Source: http://www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=numer&id=260&komentarz=12282
Timestamp: 2014-10-21 11:57:47
Legal References Found: art. 51
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 6
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 190
 Art. 39
 art. 2373
 art. 29
 art. 454
 art. 300
 art. 1513
 art. 14

Document Content:
PrawoDrogowe@NEWS - Ruch drogowy, transport, drogownictwo
Dzi� jest 21 pa�dziernika 2014, imieniny Celiny, Hilarego, Janusza.
//var iframetag = '';
var ie=(document.all || window.opera) && document.getElementById
var iebody=(document.compatMode=="CSS1Compat")? document.documentElement : document.body
//if (ie) document.write(iframetag)
//function positionit(){
//	masterdivobj=document.getElementById("masterdiv")
//	setInterval("repositionit()", 100)
//function repositionit(){
//	if(ie) {
//	dsoctop=ie? iebody.scrollTop : pageYOffset;
//	masterdivobj.style.left = document.getElementById("left_pos").offsetLeft+5;
//	if(dsoctop > 980) { //	masterdivobj.style.top=dsoctop+10
//	masterdivobj.style.top=980
//if (window.attachEvent)
//window.attachEvent("onload", positionit)
Zam�w newsa
News�w: 20716
Odbiorc�w: 10512
Oferujemy Pa�stwu zbi�r serwis�w informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzi�ki �wiadczonej Pa�stwu us�udze piar-u (przegl�danie prasy i internetu) b�dziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotycz�ce:
projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodz�cych w �ycie akt�w prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
bezpiecze�stwa, zmieniaj�cych si� zasadach i wszelkich innych wydarze� z zakresu ruchu i drogownictwa,
informacje mi�dzynarodowe, krajowe, regionalne,
zagadnie� zawartych w przesy�anych nam pytaniach.
Budowa dr�g op�ni si�?Budowa dr�g op�ni si�? - komunikat GDDKiAOp�ata recyklingowa do zwrotuOp�aty drogowe za zanieczyszczanie i ha�asowanie�wiat�a w Komisji InfrastrukturyScentralizowany system kontroli pr�dko�ciB�dzie rejestr wykrocze� przewo�nik�w drogowychCena �mierci na drodzeMamy system egzaminowania i musimy go doskonali�Planuj� nowe op�aty drogoweSpecustawa drogowa do nadzwyczajnej podkomisjiOdpowiedzialno�� za �mier� nietrze�wego pasa�era[ Zamknij ]
Punkty karne do likwidacji[ Zamknij ]
Pierwsze p�rocze 2008 na polskich drogach[ Zamknij ]
10-lat WORD w Przemy�luDopuszczalne pr�dko�ci w Europie (cz. 2)Gdzie pojazdy do demonta�u?Kamery i mikrofony w radiowozachPijany �eglarz te� traci prawo jazdyPodr�uj�c po ChorwacjiW Europie mandaty s� wysokie cz. 3Zwierz�ta bezpieczne na drodze�Rzeczpospolita�: �Jak stworzy� 3000 km dr�g w kilka dni�B�dzie zakaz palenia na przystankachCo z tym fotoradaremNie zap�ac� mandatuGrozi� egzaminatorowi �mierci�Luksusowe szko�y jazdyPocz�tkuj�cy kierowcy nie potrafi� je�dzi� - zobaczPodnie�li dopuszczaln� pr�dko��Ta�sze OC dla je�d��cych bezpiecznieWarsztaty, chyba nie tylko dla policjant�w?Aby droga do prawka by�a kr�tszaNiezb�dne cz�stsze kontrole ci�ar�wekNasze �ycie jest tak krucheNowy most przez Wis�� � najwi�kszy most �ukowyPi�trowym autokarem jecha� po raz pierwszy?Jeszcze raz o punktach karnychObchody 10-lecia WORD w Che�mieWypo�yczysz, ale pami�taj o ubezpieczeniuDlaczego zjecha� na przeciwleg�y pas? - jeszcze nie wiemySpos�b na �elki� utrudniaj�ce ruchA na drogach pijani kierowcy! Nr 255[ Zamknij ]
Jak poprawi� widoczno�� w lusterkach?Kierowca przyjmowany na etatMiejsce pracy szoferaWydarzy� si� wypadek za granic� i�Wydatki na u�yczony samoch�d[ Zamknij ]
7.7.2008 - 13.7.2008 (0255/29/2008) o op�nieniach w budowie dr�g; scentralizowanym systemie kontroli pr�dko�ci; rejestrze wykrocze� przewo�nik�w drogowych; o odpowiedzialno�ci za �mier� nietrze�wego pasa�era; o likwidacji punkt�w karnych; statystyka pierwszego p�rocza 2008 na polskich drogach; co z fotoradarem; luksusowe szko�y jazdy; pi�trowym autokarem jecha� po raz pierwszy; spos�b na “elki” utrudniaj�ce ruch; miejsce pracy szofera; kierowca przyjmowany na etat; jak poprawi� widoczno�� w lusterkach; wydarzy� si� wypadek za granic� i...; Tydzie� �wi�tego Krzysztofa z nowym dyrektorem MIVA; nowoczesne narz�dzia dla instruktor�w; o...
-- Wybierz materia� z dzia�u kronika legislacyjna -- Budowa dr�g op�ni si�?Budowa dr�g op�ni si�? - komunikat GDDKiAOp�ata recyklingowa do zwrotuOp�aty drogowe za zanieczyszczanie i ha�asowanie�wiat�a w Komisji InfrastrukturyScentralizowany system kontroli pr�dko�ciB�dzie rejestr wykrocze� przewo�nik�w drogowychCena �mierci na drodzeMamy system egzaminowania i musimy go doskonali�Planuj� nowe op�aty drogoweSpecustawa drogowa do nadzwyczajnej podkomisjiOdpowiedzialno�� za �mier� nietrze�wego pasa�era
Budowa dr�g op�ni si�?
» inwestycje drogowe
(255-1)
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />Koniec marze� o nowych autostradach na Euro 2012? Przez co najmniej p�tora roku nie ruszy budowa �adnej drogi dofinansowywanej przez Uni� – dowiedzia�a si� “Rzeczpospolita”. Generalny dyrektor dr�g krajowych i autostrad na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wys�a� do wszystkich oddzia��w pismo nakazuj�ce wstrzymanie si� z wyst�powaniem o pozwolenie na budow� dr�g wsp�finansowanych przez UE. Mo�e to dotyczy� ca�ego programu autostradowego, za kt�ry odpowiada pa�stwo. Wszystko dlatego, �e nasze prawo, na podstawie kt�rego dotychczas powstawa�y drogi i autostrady, jest sprzeczne z normami Unii Europejskiej. Gdyby�my wi�c dalej budowali na obecnych zasadach, Unia mog�aby odm�wi� wsp�finansowania tych inwestycji. A tylko na drogowe projekty podstawowe, czyli te, kt�re rz�d wskaza� jako kluczowe dla infrastruktury kraju, w ci�gu najbli�szych sze�ciu lat mamy dosta� z UE 36 mld z�. Wytyczne “w zakresie post�powania w sprawie oceny oddzia�ywania na �rodowisko dla przedsi�wzi�� wsp�finansowanych przez UE” MRR wypu�ci�o z dat� 3 czerwca 2008 r. – zanim ruszy�y wyp�aty z unijnych program�w na lata 2007 – 2013. Teraz drogowcy musz� czeka� na now� ustaw� o uprawnieniach spo�ecze�stwa w ochronie �rodowiska oraz o ocenach oddzia�ywania na �rodowisko, kt�ra znajduje si� w konsultacjach spo�ecznych. Link do �r�d�a:
“Rzeczpospolita” – Agnieszka Stefa�ska: “Zablokowane autostrady“�ycie Warszawy” - Agnieszka Stefa�ska, Joanna Cabaj: “Zablokowane autostrady”
Przejd� do innego dzia�u:
Budowa dr�g op�ni si�? - komunikat GDDKiA
» GDDKiA
W zwi�zku z dzisiejszym artyku�em dziennika Rzeczpospolita pt. “Zablokowane autostrady” publikujemy komunikat Generalnej Dyrekcji Dr�g Krajowych i Autostrad.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Komunikat GDDKiA: Nie b�dzie op�nienia w budowie autostrad
Dostosowywanie prawa ochrony �rodowiska do wymog�w Unii Europejskiej nie powoduje obecnie op�nienia w budowie autostrad – informuje Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad w zwi�zku z wtorkow� (08 lipca) publikacj� w “Rzeczpospolitej” pod tytu�em “Zablokowane autostrady”.
Zgodnie z przepisami prawa unijnego ka�da inwestycja musi spe�nia� okre�lone wymogi ochrony �rodowiska. Wymogi te nie zosta�y jednak przed dwoma laty wprowadzone do polskiego prawa. Obecnie resort �rodowiska przygotowa� odpowiedni� ustaw�, kt�ra ju� w przysz�ym tygodniu trafi pod obrady Rady Ministr�w, a zgodnie z za�o�onym harmonogramem zacznie obowi�zywa� jesieni� 2008 roku.
By czas, jaki jest potrzebny na przygotowanie ustawy, nie zosta� zmarnowany, Minister Rozwoju Regionalnego wyda� 03 czerwca br. zmienione wytyczne “w zakresie post�powania w sprawie oceny oddzia�ywania na �rodowisko dla przedsi�wzi�� wsp�finansowanych z krajowych lub regionalnych program�w operacyjnych”. Dzi�ki temu – mimo, �e do czasu wej�cia w �ycie nowej ustawy nie nale�y sk�ada� wniosk�w o pozwolenie na budow� – stworzono zasady, jak dostosowa� przygotowane wcze�niej projekty drogowe oraz aktualnie opracowywane dokumenty do wymaga� unijnych.
W konsekwencji Generalny Dyrektor poinformowa� Oddzia�y GDDKiA o opublikowaniu wytycznych na stronie internetowej MRR oraz o bezwzgl�dnej konieczno�ci stosowania si� do ich zapis�w.
Ponadto podj�te zosta�y dzia�ania, aby stworzy� mo�liwo�� wcze�niejszego przygotowania raport�w o oddzia�ywaniu na �rodowisko, sporz�dzanych w ramach powt�rnej oceny �rodowiskowej, co po wej�ciu w �ycie ww. ustawy umo�liwi niezw�oczne sk�adanie kompletnych wniosk�w o zezwolenie na realizacj� inwestycji. Takie rozwi�zanie nie tylko nie op�ni budowy dr�g i autostrad, ale spowoduje, �e wszystkie trasy b�d� spe�nia�y wymagania europejskie i nie b�dzie zagro�enia wstrzymania przez Komisj� Europejsk� unijnego dofinansowania.
Link do �r�d�a:
GDDKiA – “Nie b�dzie op�nienia w budowie autostrad”Ministerstwo Infrastruktury - “Komunikat GDDKiA w sprawie publikacji w Rzeczpospolitej pt. “Zablokowane autostrady"”
Op�ata recyklingowa do zwrotu
» recykling pojazd�w
» recyklingowa op�ata
» recyklingowa sie�
Osoba dokonuj�ca pierwszej rejestracji auta w Polsce zap�aci op�at� recyklingow� w wysoko�ci 500 z�. Zwrot op�aty ma otrzymywa� ostatni w�a�ciciel auta, kt�ry odda pojazd do stacji demonta�u. Wysoko�� proponowanej op�aty recyklingowej dla os�b indywidualnych jest zbyt wyg�rowana. System, kt�ry proponuje Ministerstwo �rodowiska w projekcie ustawy nowelizuj�cej m.in. ustaw� o recyklingu pojazd�w wycofanych z eksploatacji oraz prawo o ruchu drogowym, mo�na nazwa� 500 z� za 500 z�. System ten zak�ada, �e osoba, kt�ra dokona pierwszej rejestracji samochodu w Polsce, b�dzie musia�a ui�ci� 500 z� op�aty recyklingowej. Resort chce jednocze�nie zach�ci� kierowc�w, by wi�cej aut trafia�o w�a�nie do profesjonalnych stacji demonta�u i przewiduje w zwi�zku z tym mo�liwo�� zwrotu op�aty. Otrzyma j� ostatni w�a�ciciel auta, kt�ry przeka�e pojazd do stacji demonta�u. Przy ostatnim wyrejestrowaniu auta b�dzie m�g� on uzyska� zwrot 500 z� op�aty recyklingowej. Obecnie op�at� wnosz� przedsi�biorcy, kt�rzy wprowadzaj� samochody na polski rynek, a pieni�dze s� przeznaczane m.in. na dop�aty dla stacji demonta�u i gmin. Przygotowany przez Ministerstwo �rodowiska projekt rozporz�dzenia dotycz�cego rozdzia�u pieni�dzy pochodz�cych z op�at recyklingowych zak�ada, �e wp�ywy z op�at na recykling pojazd�w b�d� przeznaczane na inne cele ni� demonta� aut. Z tych pieni�dzy b�d� mog�y by� finansowane mi�dzy innymi konferencje naukowe. W my�l nowych propozycji dop�aty dla firm demontuj�cych auta maj� tak�e charakter pomocy publicznej. Propozycje zmian przepis�w dotycz�cych op�at recyklingowych znalaz�y si� w kilku r�nych projektach ustaw. W projekcie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym przewidziano, �e op�at� recyklingow� wyp�aca� ma urz�d rejestruj�cy auta w ci�gu 14 dni od dnia wyrejestrowania pojazdu (po uprzednim przekazaniu go do stacji demonta�u). Natomiast z zaproponowanych zmian w ustawie o recyklingu pojazd�w z eksploatacji wynika, �e zwrot pieni�dzy b�dzie mo�liwy na wniosek w�a�ciciela samochodu. W dodatku o wyp�at� 500 z� b�dzie m�g� si� zwr�ci� w ci�gu dw�ch lat od daty wyrejestrowania pojazdu. W biurze prasowym Ministerstwa �rodowiska nie uzyskali�my jednak wyja�nienia co do r�nych proponowanych termin�w zwrotu op�aty. Adam Ma�yszko, prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochod�w podkre�la, �e projektowane regulacje nie s� sp�jne. Dlatego proponuje, aby sprawa zwrotu 500 z� by�a uregulowana w ustawie Prawo o ruchu drogowym. - W nowelizacji nale�y zapisa�, �e pieni�dze s� zwracane w ci�gu 14 dni od dnia z�o�enia wniosku przez ostatniego w�a�ciciela pojazdu - t�umaczy Adam Ma�yszko. Dodaje, �e regulacje dotycz�ce op�aty recyklingowej powinny by� w dw�ch ustawach, a nie w trzech, jak to jest obecnie – przeczytali�my w “Gazecie Prawnej”.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Pomorska” – “Wyrejestrujesz auto, odzyskasz 500 z�otych”“Gazeta Prawna” – �ukasz Kuligowski i Daria Stojak: “Po wyrejestrowaniu auta kierowca odzyska 500 z�”“Gazeta Prawna” – “Pro�ciej w recyklingu”
Op�aty drogowe za zanieczyszczanie i ha�asowanie
» samochody ci�arowe
» op�ata drogowa
» ha�as komunikacyjny
Komisja Europejska zaproponowa�a kolejn� nowelizacj� dyrektywy o tzw. eurowinietach, dotycz�cej op�at drogowych dla ci�ar�wek powy�ej 3,5 ton. Propozycja przewiduje r�nicowanie op�at za przejazd w zale�no�ci od stopnia zanieczyszczenia powietrza i poziomu ha�asu, powodowanych przez emisje zwi�zane z ruchem drogowym i jego nat�enie w godzinach szczytu. Ma to zach�ci� przewo�nik�w do zakupu bardziej ekologicznych pojazd�w i zracjonalizowania planowania logistycznego i tras. "Dzi�ki temu to zanieczyszczaj�cy, a nie podatnik, b�dzie ponosi� koszty szk�d w �rodowisku naturalnym. Transport stanie si� przez to bardziej ekologiczny, zmniejsz� si� emisje, zu�ycie paliwa przez ci�ar�wki spadnie o 8 proc., a na drogach b�dzie mniejszy t�ok" - zapowiedzia� unijny komisarz ds. transportu Antonio Tajani. KE proponuje, by op�aty za przejazd by�y pobierane elektronicznie, a wp�ywy z tego tytu�u przeznaczane by�y na projekty ograniczaj�ce negatywne skutki transportu, na przyk�ad badania i rozw�j w zakresie ekologicznych i mniej paliwo�ernych pojazd�w. Nowelizowana ostatnio w 2006 roku dyrektywa o eurowinietach wprowadzi�a wsp�lny, przejrzysty system op�at w UE, uzale�niaj�c ich wysoko�� przede wszystkim od rzeczywistych koszt�w budowy i utrzymania dr�g i odleg�o�ci przebytej przez samochody. Dotyczy to ca�ej unijnej sieci transportowej, w kt�rej polskie drogi stanowi� oko�o 5 tys. km. Nie chodzi o jedn� europejsk� stawk�, lecz jedynie o metodologi� obliczania op�at. Propozycja trafi teraz pod obrady Parlamentu Europejskiego i Rady UE.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Prawna” – “UE: Op�aty drogowe dla ci�ar�wek w zale�no�ci od poziomu zanieczyszcze� i ha�asu”
�wiat�a w Komisji Infrastruktury
» �wiat�a non-stop
» Komisja Infrastruktury
Do Komisji Infrastruktury skierowano poselski projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Wnioskodawcy proponuj� nast�puj�cy zapis ust. 1 w art. 51: " 1. Kieruj�cy pojazdem jest obowi�zany u�ywa� �wiate� mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzysto�ci powietrza: 1) w czasie od zmierzchu do �witu; 2) w okresie od 1 pa�dziernika do ostatniego dnia lutego - przez ca�� dob�; 3) w tunelu". Do 17 kwietnia 2007 r. kierowcy byli do tego zobowi�zani przez pi�� miesi�cy - od pocz�tku pa�dziernika do ko�ca lutego. Po zmianie okaza�o si�, �e wprowadzenie tego obowi�zku by�o przedwczesne i niepoparte konkretnymi badaniami, twierdz� eksperci. Jednocze�nie minister infrastruktury zleci� sporz�dzenie ekspertyz, kt�re wyka��, czy rzeczywi�cie jazda na w��czonych �wiat�ach wp�ywa na bezpiecze�stwo na drodze. Obowi�zuj�ca od kwietnia 2007 r. ustawa doprowadzi�a do zwi�kszenia koszt�w eksploatacji samochod�w. Ca�oroczna jazda na w��czonych �wiat�ach mijania wp�ywa negatywnie na �rodowisko. Wzrost emisji dwutlenku w�gla z tego powodu to a� 450 tys. ton. W Austrii z nakazu jazdy z w��czonymi �wiat�ami mijania przez ca�y rok zrezygnowano od 1 stycznia 2008 r. W�adze austriackie t�umacz� to wzgl�dami bezpiecze�stwa, gdy� przeprowadzone badania oraz statystyka wypadk�w w tym kraju potwierdzi�y negatywny wp�yw nadu�ywania �wiate� mijania na bezpiecze�stwo ruchu drogowego.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
e-PrawoDrogowe – Dodatki Projekt zmian ustawy – Prawo o ruchu drogowym – (w przygotowaniu)Sejm RP“Gazeta Prawna” - Daria Stojak: “Na �wiat�ach mijania tylko przez piec miesi�cy”
Scentralizowany system kontroli pr�dko�ci
» fotoradary
» pr�dko��
» system kontroli pr�dko�ci
Ju� w przysz�ym roku w Polsce mo�e powsta� nowoczesny system kontroli pr�dko�ci pojazd�w pozwalaj�cy na b�yskawiczne karanie �ami�cych przepisy – czytamy w “Rzeczpospolitej”. Do Sejmu wp�yn�� projekt tzw. ustawy fotoradarowej, kt�rej celem jest stworzenie scentralizowanego systemu kontroli pr�dko�ci pojazd�w. W ten spos�b wszystkie fotoradary, r�wnie� te nale��ce do gminy, znajd� si� w jednej sieci zarz�dzanej przez Inspekcj� Transportu Drogowego, kt�ra przejmie te kompetencje od policji. Jak podkre�la Zbigniew Rynasiewicz, przewodnicz�cy Sejmowej Komisji Infrastruktury, system ten sprawdza si� od lat m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii czy Niemczech. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Jak b�dzie dzia�a� scentralizowany system kontroli pr�dko�ci: Zdj�cie pojazdu zarejestrowanego przez fotoradar zostanie przes�ane online do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym znajduj�cego si� w G��wnym Inspektoracie Transportu Drogowego. Tam komputer, dzi�ki pod��czeniu do Centralnej Ewidencji Pojazd�w i Kierowc�w, b�yskawicznie zidentyfikuje w�a�ciciela pojazdu. A specjalny program wyliczy wysoko�� kary i prze�le zawiadomienie do zainteresowanego.– Je�eli w�a�ciciel nie przyzna si�, �e tego dnia prowadzi� samoch�d, a jednocze�nie nie wska�e innej osoby, zas�aniaj�c si� niepami�ci�, i tak zostanie ukarany. Ma to by� zar�wno motywacja, jak i przestroga, aby nast�pnym razem pami�ta�, komu powierza samoch�d. Teraz bardzo cz�sto trudno zidentyfikowa� sprawc�, je�eli np. samoch�d by� firmowy – m�wi Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy G��wnego Inspektoratu Transportu Drogowego. Projekt rezygnuje z punkt�w karnych dla kierowc�w z�apanych na fotoradary i tzw. policyjne suszarki. Wprowadza te� kary administracyjne dla kierowc�w, kt�re zast�pi� mandaty. Wzrosn�� maj� tak�e sankcje za niedozwolon� pr�dko��. – Kierowca, kt�ry przekroczy <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />50 km/h w obszarze zabudowanym, b�dzie musia� zap�aci� 1000 z�. Je�eli b�dzie to kolejne tego rodzaju wykroczenie, kary wzrosn� dwukrotnie – m�wi m�. insp. Mariusz Wasiak, radca w Biurze Ruchu Drogowego KGP. Karane ma by� tak�e minimalne przekroczenie pr�dko�ci – ju� o 5 km w obszarze zabudowanym i o 10 km w niezabudowanym. Tworzenie systemu ma si� wi�za� ze stopniowym zwi�kszeniem liczby fotoradar�w. W pierwszym okresie ich liczba ze 127 posiadanych przez policj� ma wzrosn�� do ok. 300 (w systemie znajd� si� zar�wno te policyjne, jak i gminne). P�niej, jak podkre�la pose� PO, wraz z budow� dr�g b�dzie ich przybywa�o. Tak aby w latach 2015 – 2018 by�o ich ok. 1000.
Onet.pl – “Nawet 2 tys. z�otych mandatu”“Rzeczpospolita” – Tomasz Pietryga “Fotoradarem w kierowc�w”“Rzeczpospolita” – Tomasz Pietryga: “Fotoradar na ka�dej drodze”“�ycie Warszawy” - Tomasz Pietryga: “Fotoradarem w kierowc�w”
Dodaj komentarz | Zobacz komentarze (1)
B�dzie rejestr wykrocze� przewo�nik�w drogowych
» przewo�nicy drogowi
Za fa�szowanie informacji o czasie pracy kierowc�w b�dzie mo�na straci� licencj� przewozow�. Dane o firmach i pope�nianych przez nie wykroczeniach znajd� si� w specjalnym rejestrze, Firmy transportowe musz� si� przygotowa� na zmiany. Kwestie zwi�zane z ich dzia�alno�ci� zacznie regulowa� obowi�zuj�ce wprost rozporz�dzenie unijne. “Rzeczpospolita” dotar�a do jego projektu. Przede wszystkim Unia chce mie� wi�ksz� kontrol� nad przewo�nikami. Dzisiaj cz�sto o wykroczeniach pope�nionych przez przewo�nika lub jego kierowc�w w jednym pa�stwie – w o�ciennym nikt nic nie wie. Niekt�re kraje celowo nie udost�pniaj� informacji, chroni�c swoich przedsi�biorc�w. Bruksela planuje stworzenia wsp�lnego rejestru, do kt�rego by�yby wpisane dane wszystkich firm przewozowych, tak�e ich wykroczenia. W ka�dym kraju maj� te� powsta� punkty kontaktowe. B�d� okre�lone procedury ustalaj�ce m.in. terminy przekazywania informacji. Przedsi�biorcy musz� si� te� liczy� z wy�szymi kosztami dzia�alno�ci. Do tej pory te� musieli mie� zabezpieczenie w wysoko�ci 9 tys. euro na pierwszy pojazd i 5 tys. euro na ka�dy nast�pny, ale trzeba si� by�o nim legitymowa� tylko przy uzyskiwaniu licencji. Po wej�ciu nowych przepis�w zabezpieczenie b�dzie obowi�zkowe przez ca�y czas prowadzenia firmy. – Pogorszy to sytuacj� niekt�rych mniejszych przedsi�biorstw transportowych – m�wi Janusz �acny, prezes Mi�dzynarodowej Unii Transportu Drogowego i w�a�ciciel firmy przewozowej. – Zabezpieczenie nie mo�e by� bowiem fikcyjne, co si� w Polsce zdarza. Firma b�dzie musia�a te� mie� swoj� siedzib�, czyli konkretny lokal, w kt�rym mo�e udost�pnia� dokumenty przedsi�biorstwa: ksi�gowe, pracownicze, zawieraj�ce dane o czasie prowadzenia i odpoczynku kierowc�w itp. Poszczeg�lne pa�stwa mog� nawet wymaga�, by firmy na ich terytorium udost�pnia�y dokumenty w swoich lokalach w ka�dej chwili. Teraz takich wymaga� nie ma. Doprecyzowane zosta�y te� przepisy o osobie zarz�dzaj�cej transportem w firmie – nadz�r przez ni� sprawowany nie mo�e by� fikcyjny, w zwi�zku z tym zarz�dzaj�cy nie b�dzie m�g� go wykonywa� w wi�cej ni� w czterech firmach ani opiekowa� si� wi�cej ni� 50 pojazdami. Nowo�ci� jest wykaz najpowa�niejszych narusze�, kt�re mog� doprowadzi� do utraty licencji przewozowej. Znalaz�y si� w nim m.in.: jazda pojazdem bez odpowiednich bada� technicznych lub z powa�nym uszkodzeniem hamulc�w b�d� podwozia, brak tachografu lub fa�szowanie wykres�wek, transport towar�w niebezpiecznych bez zezwolenia i w spos�b zagra�aj�cy �rodowisku, fa�szowanie karty kierowcy czy przekroczenie czasu prowadzenia o ponad 50 proc. Generalnie nowe przepisy b�d� dotyczy� przewo�nik�w wykorzystuj�cych pojazdy ci�arowe, kt�rych dopuszczalna masa ca�kowita przekracza 3,5 t, oraz przewo�nik�w os�b. Prace nad rozporz�dzeniem ju� si� ko�cz�. Wi�kszo�� nowych regulacji zacznie obowi�zywa� po dw�ch latach od opublikowania.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Tadeusz Wilk, dyrektor w Zrzeszeniu Mi�dzynarodowych Przewo�nik�w Drogowych: Postanowienia zawarte w projekcie unijnego rozporz�dzenia w sprawie wsp�lnych zasad dotycz�cych warunk�w wykonywania zawodu przewo�nika drogowego s� nieco ostrzejsze od tych z ustawy o transporcie drogowym i obowi�zuj�cych unijnych dyrektyw. Nowe zasady ograniczaj� dost�p do zawodu przewo�nika przypadkowym podmiotom gospodarczym. Chodzi o to, aby osoby, kt�rym zakazano dzia�alno�ci w ich macierzystych krajach, nie rozpoczyna�y jej w innych. Nasze zrzeszenie protestowa�o przeciw niekt�rym bardzo restrykcyjnym zapisom (cz�� zosta�a wykre�lona), jednak pozytywnie oceniamy to, �e w ca�ej UE b�d� obowi�zywa� jednolite przepisy w tym zakresie. Nowo�ci� jest zapis o stworzeniu europejskiego rejestru przewo�nik�w drogowych dzia�aj�cych w r�nych krajach cz�onkowskich, zawieraj�cego m.in. informacje o pope�nionych przez przewo�nik�w wykroczeniach.
"Rzeczpospolita" - Zofia J�wiak: "Nowe utrudnienia dla unijnych przewo�nik�w"
Cena �mierci na drodze
» ubezpieczenia OC
» ofiary wypadk�w drogowych
Prawo do renty oraz wysoko�� odszkodowania za pogorszenie sytuacji �yciowej wskutek �miertelnego wypadku cz�onka najbli�szej rodziny zale�� od okoliczno�ci konkretnej sprawy. Nie ma tu automatyzmu. Potwierdzi� to S�d Najwy�szy w wyroku z 3 lipca 2008 r. (sygn. IV CSK 113/08). Dotyczy on sprawy wszcz�tej przez obywatelk� Rosji Jan� S., kt�ra domaga�a si� od Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych odszkodowania i renty. Siergiej S., ojciec licz�cej dzi� 17 lat Jany S., obywatel rosyjski zamieszka�y w Kaliningradzie, zgin�� w wieku 34 lat w wypadku komunikacyjnym. Dosz�o do niego na terytorium Polski w 2003 r. Matka Jany S. w jej imieniu domaga�a si� od biura, na podstawie art. 446 � 2 kodeksu cywilnego, 2 tys. z� miesi�cznej renty, a na podstawie art. 446 � 3 kodeksu cywilnego – 100 tys. z� odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji �yciowej. W takich sprawach, je�li zdarzenie powoduj�ce �mier� nast�pi�o na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, obowi�zuje, wed�ug umowy z Rosj� z 16 wrze�nia 1996 r., jurysdykcja polska. S�owem, w�a�ciwy do rozpatrzenia takiej sprawy jest s�d polski. Matka Jany S. twierdzi�a, �e ojciec jej c�rki osi�ga� jako przedsi�biorca bardzo wysokie dochody, na poziomie kilkunastu tysi�cy dolar�w miesi�cznie, i zapewnia� c�rce bardzo wysoki standard �ycia. S�d I instancji nie da� wiary tym zapewnieniom. Nie znajdowa�y one bowiem potwierdzenia w innych dowodach. Uzna�, �e Jana S. nie wykaza�a okoliczno�ci decyduj�cych o zasadno�ci roszcze� i ich wysoko�ci. S�d I instancji oddali� ��danie Jany S. zar�wno co do renty, jak i odszkodowania. Uwzgl�dni� przy tym, �e Jana S. otrzyma�a w Rosji rent� po ojcu oraz odszkodowanie w wysoko�ci 70 tys. rubli, co odpowiada�o w�wczas 35 �rednim wynagrodzeniom w tym kraju. Jak wyliczy� s�d, odpowiada�o ono, wed�ug reali�w polskich, kwocie 90 tys. z�. Wzi�� te� pod uwag�, �e Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wyp�aci�o jej dobrowolnie 20 tys. z�. S�d II instancji, do kt�rego wp�yn�a apelacja Jany S., dostrzeg� trudno�ci dowodowe tej sprawy. Wyznaczy� wi�c odleg�y termin rozprawy, by da� mo�liwo�� wykazania dowodami wysoko�ci zarobk�w ojca, jego sytuacji materialnej, a tak�e potrzeb Jany S. Zdecydowa� te� o dodatkowym przes�uchaniu jej matki. Na rozpraw� nikt si� jednak nie stawi�. Apelacja zosta�a oddalona. Wskutek skargi kasacyjnej sprawa znalaz�a si� na wokandzie S�du Najwy�szego. Jednak�e r�wnie� w ocenie SN nie by�o podstaw do innego rozstrzygni�cia. S�dzia Krzysztof Strzelczyk przypomnia� przewidziane w art. 446 � 2 i � 3 k. c. przes�anki decyduj�ce o przyznaniu renty i odszkodowania rodzinie osoby, kt�ra w wyniku czynu niedozwolonego straci�a �ycie. – Nie ma tu w �adnym razie automatyzmu – zaznaczy�. – Przyznanie renty i odszkodowania oraz ich wysoko�� zale�y od okoliczno�ci konkretnej sprawy. S�d decyduj�cy o tym musi wi�c dysponowa� wiedz� o mo�liwo�ciach zarobkowych i maj�tkowych zmar�ego oraz o sytuacji i potrzebach osoby ��daj�cej tych �wiadcze�. W tej sprawie s�d negatywnie oceni� dowody osobowe – zeznania matki i drugiego �wiadka, a nie by�o dokument�w, kt�re tak� wiedz� by mu dawa�y. S�dzia przypomnia�, �e zgodnie z art. 6 k. c. wykazanie tych okoliczno�ci, ci�ar dowodu, ci��y na tym, kto roszczenia zg�asza. Nale�a�o je za� zbada� tym wnikliwiej, �e chodzi�o o podwy�szenie rekompensaty, bo cz�� �wiadcze� nale�nych w zwi�zku ze �mierci� ojca Jana S. ju� otrzyma�a.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Renta i odszkodowanie dla rodziny: Renta, w my�l art. 446 � 2 kodeksu cywilnego, nale�y si� osobie, wobec kt�rej na zmar�ym wskutek czynu niedozwolonego, np. wypadku drogowego, przest�pstwa, ci��y� obowi�zek alimentacyjny. S�d mo�e przyzna� rent� tak�e innym bliskim, kt�rym zmar�y dobrowolnie i stale dostarcza� �rodk�w utrzymania, je�li z okoliczno�ci wynika, �e wymagaj� tego zasady wsp�ycia spo�ecznego. Oblicza si� j� stosownie do potrzeb wskazanych os�b i mo�liwo�ci zarobkowych oraz maj�tkowych zmar�ego przez czas prawdopodobnego trwania obowi�zku alimentacyjnego. Prawn� podstaw� odszkodowania dla najbli�szych cz�onk�w rodziny zmar�ego, kt�rych sytuacja �yciowa wskutek jego �mierci znacznie si� pogorszy�a, jest art. 446 � 3 k.c. S�d mo�e przyzna� odszkodowanie niezale�nie od renty. Link do �r�d�a:
"Rzeczpospolita" - Izabela Lewandowska: "Jak wyceni� strat� bliskiej osoby"S�d Najwy�szy - Wyrok z 3 lipca 2008 r. sygn. IV CSK 113/08
Mamy system egzaminowania i musimy go doskonali�
» egzamin na prawo jazdy
Egzaminy na prawo jazdy niebawem mog� odbywa� si� tak�e w miastach powiatowych – przypomina “Rzeczpospolita”. Sejm w�a�nie rozpoczyna prace nad projektem zmian w kodeksie drogowym. Wnioskodawcy chc�, aby egzamin pa�stwowy na prawo jazdy wszystkich kategorii by� przeprowadzany nie tylko w miastach wojew�dzkich, ale i powiatowych. Cel zmian jest jeden: ma by� bli�ej dla zdaj�cych i bez czekania na egzamin w d�ugich kolejkach. Dzi� egzamin na prawo jazdy mo�na zdawa� wy��cznie w miastach, w kt�rych dzia�aj� wojew�dzkie o�rodki ruchu drogowego. Niekiedy czeka si� nawet kilka miesi�cy, np. w Krakowie – dwa miesi�ce; w Warszawie – �rednio trzy miesi�ce, ale ju� w Rzeszowie – ok. trzech tygodni. – Czasem to wina samych zdaj�cych. Na dogodny termin mo�na si� zapisa� jeszcze w trakcie kursu. Sporo os�b tak�e rezygnuje w ostatniej chwili i zwalnia terminy, wystarczy si� dowiadywa� – m�wi Jakub Wojtyna z ��dzkiego o�rodka szkolenia. – To z�y pomys� – m�wi “Rzeczpospolitej” Piotr W�jcikiewicz, zast�pca dyrektora Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego w Rzeszowie. – Nie wszystkie miasta powiatowe w kraju maj� odpowiedni� liczb� skrzy�owa�, rond oraz stosowne nat�enie ruchu – t�umaczy. I dodaje, �e trudno by�oby por�wna� umiej�tno�ci zdaj�cego w ma�ym mie�cie, przez kt�re biegnie na przyk�ad jedna droga krajowa, z umiej�tno�ciami kogo�, kto jest egzaminowany w wi�kszym mie�cie, w kt�rym przecie� je�dzi si� du�o trudniej. Jego zdaniem znacznie ucierpia�by na tym poziom przygotowania �wie�o upieczonych kierowc�w, chocia� wyniki zdawalno�ci mog�yby si� poprawi�. W Rzeszowie np. egzamin teoretyczny na najpopularniejsz� z kategorii – B (samoch�d osobowy) – zdaje za pierwszym razem 79 proc. kandydat�w na kierowc�w, ale praktyczny zaledwie 34 proc. Opr�cz wzgl�d�w bezpiecze�stwa w gr� mog� wchodzi� r�wnie� przeszkody finansowe. Zanim nowe ma�e o�rodki zaj�yby si� egzaminami we wszystkich kategoriach prawa jazdy, musia�yby si� do tego przygotowa�. Chodzi m.in. o zakup samochod�w, zatrudnienie egzaminator�w, przygotowanie plac�w manewrowych, lokali szkoleniowych itd. Poselska propozycja podoba si� natomiast w�a�cicielom o�rodk�w szkolenia. – By�oby to spore u�atwienie dla zdaj�cych i �atwiej by�oby zda� egzamin – twierdzi Helena Witek z jednego z krakowskich o�rodk�w szkolenia. – Nie chodzi o to, �eby by�o �atwiej zda� egzamin – odpowiada Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury. I dodaje, �e nie ma najmniejszego uzasadnienia dla takich zmian. – Mamy system szkolenia i egzaminowania i musimy go doskonali�, a nie zmienia�. Skoro kilkana�cie lat temu zdecydowano, �e egzaminy b�d� przeprowadzane tylko w miastach wojew�dzkich, to musia�y przemawia� za tym powa�ne argumenty – twierdzi minister. – Najwa�niejszy to nier�wny poziom szkolenia i egzaminowania. Dzisiejsze o�rodki nie zapewniaj� pe�nej i terminowej obs�ugi wszystkich zainteresowanych – przyznaje rz�d w stanowisku przes�anym do Sejmu. Ale zastrzega, �e poselska propozycja tego nie zmieni, dlatego te� negatywnie zaopiniowa� projekt.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
"Rzeczpospolita" - Agata �ukaszewicz: "Prawo jazdy zdob�dziesz w swoim powiecie?"Ministerstwo Infrastruktury - "Prawo jazdy zdob�dziesz w swoim powiecie?"
Dodaj komentarz | Zobacz komentarze (6)
Autor: Instruktor Cytat:
"To z�y pomys� – m�wi “Rzeczpospolitej” Piotr W�jcikiewicz, zast�pca dyrektora Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego w Rzeszowie. – Nie wszystkie miasta powiatowe w kraju maj� odpowiedni� liczb� skrzy�owa�, rond oraz stosowne nat�enie ruchu – t�umaczy. I dodaje, �e trudno by�oby por�wna� umiej�tno�ci zdaj�cego w ma�ym mie�cie, przez kt�re biegnie na przyk�ad jedna droga krajowa, z umiej�tno�ciami kogo�, kto jest egzaminowany w wi�kszym mie�cie, w kt�rym przecie� je�dzi si� du�o trudniej."
Np. w Suwa�kach jest te� jedna tzw. g��wna ulica, kt�r� przeje�d�a dziennie tysi�ce TIR-�w. Jest bardzo du�o wypadk�w i kolizji z ich udzia�em. Tak samo wygl�da trasa z Augustowa do Suwa�k. Kierowcy TIR-�w, bardzo cz�sto widz�c przed sob� samoch�d "L", naje�d�aj� na ty�, mrugaj� �wiat�ami, tr�bi�, wyprzedzaj�c spychaj� na pobocze itp. Ca�a trasa jest szko�� przetrwania. Tego oczywi�cie Pan Grabarczyk nie widzi. Kursanci w naszym przypadku, trac� 1/3 czasu na niepotrzebne i niebezpieczne dojazdy, podczas gdy kursanci z Suwa�k je�d�� od pocz�tku do ko�ca kursu po swoim mie�cie, kt�re znaj� bardzo dobrze. Wi�c jak mo�na tutaj m�wi� o wyr�wnanych szansach? To tylko przyk�ad Augustowa. A przecie� do Suwa�k doje�d�aj� Elki z dalszych miast, trac�c po�ow� dnia na dojazd, �eby po godzince poje�dzi� w Suwa�kach. Jeszcze raz pytam, Panie Grabarczyk i dyrektorzy WORD-�w, gdzie s� te r�wne szanse???
W Augustowie mamy skrzy�owania �wietlne, ronda, przejazdy kolejowe i wiele r�nych skrzy�owa�. Dlaczego wi�c nie mo�na przeprowadza� u nas egzamin�w. Dlaczego, b�d�c krajem zrzeszonym w UE mamy najbzdurniejsze przepisy odno�nie egzaminowania. Dlaczego w Polsce kursanci zdaj� na innych samochodach ni� si� ucz�. Dlaczego egzamin�w wog�le nie mo�na przeprowadza� w OSK, kt�re posiadaj� takie mo�liwo�ci. Czy powstanie WORD-�w w jakimkolwiek stopniu przyczyni�o si� do poprawy BRD? PO obiecywa�o normalne pa�stwo. I wygl�da na to, �e tylko obiecywa�o.
Pozdrawiam wszystkich normalnie my�l�cych.
Autor: Instruktor ... A czy jeszcze ktokolwiek pomy�la� o kierowcach, kt�rzy musz� jecha� za pi�cioma Elkami, z kt�rych przynajmniej dwie zgasn� przed �wiat�ami i kt�rzy nieraz czekaj� przez dwie lub trzy zmiany �wiate�? Czy kto� pomy�la� o tym, �e tacy kierowcy, denerwuj�c si�, cz�sto omijaj� elki pasami nie przeznaczonymi do jazdy w danym kierunku ruchu, stwarzaj�c w nerwach zagro�enie dla ruchu drogowego?
Pomy�lcie panowie rz�dz�cy o wszystkim i o wszystkich. Nie jeste�cie Alf� i Omeg�. Pos�uchajcie g�os�w nie tylko pan�w dyrektor�w WORD, ale tak�e i innych uczestnik�w ruchu, w tym tak�e i przedstawicieli OSK, kt�rych jest du�o wi�cej ni� WORD-�w. Nie wstyd�cie si� s�ucha� i wyci�ga� wnioski. To przecie� nie boli.
Autor: W�a�ciciel SNJ Panie Grabarczyk , znowu �enada. Prosz� juz nie opowiada� bzdur i nie prezentowa� stanowiska , je�eli nie ma si� poj�cia o tym oczym si� m�wi. Jest wiele miast powiatowych du�o wiekszych ni� niekt�re by�e miasta wojew�dzkie i o du�o wi�kszm nate�eniu ruchu.Czasami mo�e by� trudniej zda� egzamin w ma�ej wsi ni� w du�ym mie�cie, a do sprawdzenia umiej�tno�ci kursanta nie potrzeba miasta wojew�dzkiego. I jeszcze jedno, najwy�szy czas by powsta�y o�rodki egzaminowania niezalezne od nacisk�w politycznych i mianowanych dyrektor�w. Autor: Kandydat na egzaminatora W pe�ni zgadzam si� ze zdaniem "Instruktora" Mieszkam w mie�cie powaiatowym, kt�rego uk�ad komunikacyjny jest bardziej rozbudowany i z�o�ony ni� w by�ym mie�cie wojew�dzkim (Wa�brzych). Stanowisko Ministerstwa Infrastruktury to �enada. To jakby wr�ci�y stare "komuchowe" czasy, �e partia (PO) tak m�wi i �wi�te. Przecie� gdyby szko�y jazdy mog�y dzia�a� tylko tam, gdzie s� WORD-y to by�oby to jakie� uzasadnienie (ale gzie wtyedy swoboda dzia�alno�ci gospodarczej ?). Obecny system, gdzie z wszystich miast i miasteczek wszyscy musz� je�dzi� po�wiczy� do miasta , gdzie jest WORD to prawdziwy polski cyrk. A kolejki na egzamin si� nigdy nie sko�cz� przy tak ma�ej ilo�ci WORD. Platforma si� kompromituje w osobie Ministra Grabarczyka. Mo�e SEJM si� opami�ta- oby !!! Autor: wrocek s� dwie mo�liwo�ci, �eby skr�ci� kolejki oczekiwania na egzamin:
1. egzaminy w miastach powiatowych (kosztowna inwestycja i nie ma gwarancji, �e odniesie po��dany rezultat);
2. skr�cenie czasu egzaminu praktycznego z 40 do 25-30 minut (tylko czy wzrost przepustowo�ci o 33-60% wystarczy? no i co z brd i innymi aspektami?);
a mo�e powr�t do egzamin�w w OSK?
Autor: Instruktor "a mo�e powr�t do egzamin�w w OSK?"
To� ca�y czas do tego zmierzam. Przecie� ka�dy OSK posiada infrastruktur� umo�liwiaj�c� przeprowadzenie egzaminu. A przy okazji zlikwidowa�oby si� jedn� z najwi�kszych korupcji. Bo OSK kupowa�oby sobie takie samochody, jakie by chcia�o, a nie narzucone przez WORD!!!
Oczywi�cie przeciwny jestem systemowi egzaminowania, kt�ry istnia� dwadzie�cia lat temu. Chyba ka�dy wie o co chodzi. Ale jest i na to rada. Poprostu egzaminatorzy podlegaliby bezpo�rednio pod wojewod� lub marsza�ka wojew�dztwa. Kierownik OSK zg�asza, �e danego dnia chce przeprowadzi� egzamin np. dla pi�ciu os�b. Wytypowany przez odpowiedni organ egzaminator przyje�d�a do OSK i przeprowadza egzamin. Je�eli ktokolwiek w�tpi w uczciwo�� takiego egzaminu, to mo�e by� obecny r�wnie� odpowiednio przygotowany do tych cel�w policjant z drog�wki. Ot, i to tyle.
Wystarczy tylko normalnie i trze�wo my�le�. Dodam jeszcze, �e co z tego, �e kierowcy z np. Warszawy uczyli si� i zdawali egzamin w Warszawie. Przyje�d�aj� do Augustowa na wczasy i cz�sto g�upiej�, bo nie wiedz� jak si� porusza�. Wi�c mi�dzy bajki mo�na w�o�y� twierdzenie, jakoby egzaminy w wi�kszym mie�cie powoduj� lepsze przygotowanie do poruszania si� po drogach.
Redakcja nie bierze odpowiedzialno�ci za tre�� komentarzy. Zastrzega sobie jednak prawo do usuwania komentarzy obra�liwych i sprzecznych z prawem.
Planuj� nowe op�aty drogowe
Komisja Europejska chce na�o�y� op�aty za zanieczyszczanie �rodowiska i ha�asowanie. B�dzie dro�ej. Zale�nie od pory dnia – informuje “Puls Biznesu”. Europejscy przewo�nicy protestuj� przeciwko wysokim cenom paliw. Polscy sprzeciwiaj� si� tak�e zniesieniu winiet, bo twierdz�, �e powr�t do myta podniesie koszty funkcjonowania firm, co w wielu przypadkach mo�e sko�czy� si� ich upadkiem. Teraz jednak musz� liczy� si� z tym, �e b�dzie jeszcze dro�ej. Komisja Europejska chce wprowadzi� dzi�ki nowelizacji dyrektywy nowe op�aty za korzystanie z infrastruktury przez auta ci�arowe. Do obecnie obowi�zuj�cych op�at, zale�nych g��wnie od wielko�ci pojazdu, chce do�o�y� trzy nowe � z tytu�u tzw. koszt�w zewn�trznych. Chodzi o op�aty za zanieczyszczanie �rodowiska (emisj� spalin) oraz za ha�as i zat�oczenie. Nowe prawo ma wej�� w �ycie jesieni�, cho� wszystko wskazuje na to, �e stanie si� to p�niej, bo zastrze�enia ma wiele firm. � Obecnie transport nie jest wliczany do limit�w CO 2 , cho� szacuje si�, �e emisje z tej ga��zi gospodarki stanowi� oko�o 10 proc. Komisja Europejska ca�kowicie zmieni�a jednak spos�b podej�cia do naliczania op�at za przejazd i kwestie ekologiczne odgrywaj� coraz wi�ksz� rol�. Nowelizujemy ustaw� o drogach publicznych, ale czy kto� zastanawia si� nad jej zgodno�ci� z nowelizowanym prawem unijnym? Czy po uchwaleniu nowej ustawy nie b�dziemy zmuszeni wkr�tce jej zmieni�? � pyta Janusz Piechoci�ski, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
"Puls Biznesu" - Katarzyna Kapczy�ska: Bruksela szykuje ekomyto dla drogowc�w"
Specustawa drogowa do nadzwyczajnej podkomisji
Uproszczenie oraz przyspieszenie realizacji inwestycji drogowych w Polsce zak�ada rz�dowy projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach drogowych, tzw. specustawy drogowej. Sejmowa Komisja Infrastruktury przeprowadzi�a pierwsze czytanie rz�dowego projektu nowelizacji. Skierowano go do nadzwyczajnej podkomisji. To jeden z kluczowych projekt�w, na kt�re czekali�my - uwa�a zast�pca przewodnicz�cego komisji Janusz Piechoci�ski. Rz�d chce, aby decyzje o ustaleniu lokalizacji drogi oraz o pozwoleniu na budow� zast�pione by�y jedn� decyzj� o zezwoleniu na realizacj� inwestycji. Wniosek o wydanie tej decyzji zarz�dca drogi b�dzie sk�ada� do wojewody (drogi krajowe i wojew�dzkie) albo starosty (drogi powiatowe i gminne). Decyzja ma by� wydawana w ci�gu 3 miesi�cy od z�o�enia wniosku. Projekt zak�ada tak�e wyd�u�enie terminu - z 30 dni do 4 miesi�cy - przekazania nieruchomo�ci przez w�a�ciciela pod inwestycj�. Rz�dowy dokument dotyczy tak�e odszkodowania za nieruchomo�ci, kt�re przekazane b�d� pod budow� dr�g. Przys�uguje ono m.in. w�a�cicielom oraz u�ytkownikom wieczystym. Rz�d proponuje, aby odszkodowanie by�o ustalane w ci�gu 30 dni od wydania zgody na realizacj� inwestycji. Je�li w�a�ciciel przeka�e nieruchomo�� w ci�gu 30 dni od wydania zgody na inwestycj�, wysoko�� odszkodowania b�dzie wy�sza o 5 proc. Przekazanie nieruchomo�ci z budynkiem mieszkalnym wi�za�oby si� z dodatkowymi kosztami przeprowadzki. Dlatego w tym przypadku odszkodowanie ma by� powi�kszone o 10 tys. z�. Wed�ug szacunk�w, wydatki z bud�etu pa�stwa na odszkodowania dla w�a�cicieli nieruchomo�ci wynios� ok. 1,3 mld z�. W uzasadnieniu do projektu podano, �e z�emu stanowi dr�g towarzyszy szybki wzrost liczby pojazd�w. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
INTERIA.pl – “Specustawa drogowa”
Odpowiedzialno�� za �mier� nietrze�wego pasa�era
» pasa�erowie
Przewo�nik ponosi odpowiedzialno�� za �mier� nietrze�wego pasa�era, kt�rego zostawi� na pasie zieleni na autostradzie – czytamy w “Rzeczpospolitej”. �ukasz K. wraca� busem z Wiednia do Polski. B�d�c w stanie upojenia alkoholowego (5,5 prom.), usi�owa� uderzy� kierowc� i �apa� za kierownic� pojazdu. Kierowca by� zmuszony zatrzyma� si� na pasie zieleni na autostradzie. �ukasz K. wysiad� i odm�wi� dalszej jazdy (rodzina twierdzi, �e zosta� wyrzucony przez kierowc�). Kiedy bus odjecha�, podczas przekraczania jezdni zosta� �miertelnie potr�cony przez samoch�d. Prokuratura prawomocnie umorzy�a �ledztwo w sprawie nara�enia �ukasza K. na bezpo�rednie niebezpiecze�stwo utraty �ycia lub doznania ci�kiego uszczerbku na zdrowiu. Uzna�a, �e jego �mier� w wyniku potr�cenia przez inny pojazd nie mo�e w �aden spos�b obci��a� kierowcy busa, z kt�rego wysiad�. Siostra �ukasza K. pozwa�a jednak do s�du cywilnego kierowc� i w�a�ciciela busa, wini�c ich za �mier� brata. Domaga�a si� od nich solidarnie 80 tys. z� odszkodowania. Argumentowa�a, �e popad�a w depresj�, co m.in. wywar�o z�y wp�yw na jej �ycie zawodowe. Musia�a te� wspomaga� rodzin� w Polsce. S�d Okr�gowy w Zamo�ciu uzna�, �e legitymowanym w sprawie jest tylko w�a�ciciel busa, a nie kierowca, kt�ry dzia�a� na rzecz swego pracodawcy. Przyzna� racj� kobiecie, �e przewo�nik ponosi win� za �mier� jej brata i jest to wina nieumy�lna w postaci lekkomy�lno�ci. Do jej stwierdzenia nie jest konieczne ustalenie, czy kierowca wyrzuci� �ukasza K. z busa, czy te� on sam wysiad� z niego dobrowolnie. Nie ma te� znaczenia, czy swoim zachowaniem przyczyni� si� do zdarzenia. Zdaniem s�du kierowca, wiedz�c, �e pasa�er jest pijany i zachowuje si� irracjonalnie, nie powinien go zostawia� samego na autostradzie, bo tym samym godzi� si�, �e stanie mu si� krzywda. Powinien o jego zachowaniu powiadomi� policj� i dopiero po jej przybyciu kontynuowa� podr�. Nie uczyni� tego, co skutkowa�o �mierci� pasa�era. S�d uzna�, �e siostrze �ukasza K. nie nale�y si� jednak odszkodowanie z art. 446 � 3 kodeksu cywilnego, poniewa� wskutek �mierci brata nie dosz�o do znacznego (a nie jakiegokolwiek) pogorszenia si� jej sytuacji �yciowej. Podstaw� t� nie mo�e by� sam b�l, smutek i poczucie krzywdy po stracie osoby najbli�szej. Powo�uj�c si� za� na depresj�, w jak� popad�a, powinna udowodni� jej wyst�pienie stosownym orzeczeniem lekarskim (depresja to jednostka chorobowa i nie mo�na jej ustali� na podstawie dowod�w osobowych). ��dania odszkodowania nie mo�e te� wywodzi� z faktu zwi�kszonej pomocy materialnej ojcu, kt�r� wcze�niej �wiadczy� brat. Pomoc ta jest jej moralnym obowi�zkiem, maj�cym oparcie tak�e w kodeksie rodzinnym i opieku�czym. Wyrok utrzyma� w mocy S�d Apelacyjny w Lublinie (sygn. I Aca 248/08).<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Rzeczpospolita” – Robert Horbaczewski: “Nie zostawia si� pijanego pasa�era”
-- Wybierz materia� z dzia�u news tygodnia -- Punkty karne do likwidacji
Punkty karne do likwidacji
» punkty karne
» mandaty
Pos�owie chc� kara� kierowc�w za przekroczenie pr�dko�ci mandatem nawet w wysoko�ci 2 tysi�cy z�otych - donosi "Rzeczpospolita". Nowo�ci� jest te� zlikwidowanie punkt�w karnych dla kierowc�w przekraczaj�cych pr�dko��, a tak�e zast�pienie mandat�w karami administracyjnymi. B�d� one znacznie surowsze ni� obecnie. – Kierowca, kt�ry przekroczy dopuszczaln� pr�dko�� o <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />50 km w obszarze zabudowanym, zap�aci za to 1000 z�, je�eli oka�e si� recydywist� – 2000 z� – t�umaczy m�. insp. Mariusz Wasiak, radca w Biurze Ruchu Drogowego KGP. Karane, cho� znacznie ni�ej, b�dzie nawet minimalne przekroczenie pr�dko�ci – o 5 km w obszarze zabudowanym i 10 km w niezabudowanym. Za nadmiern� pr�dko�� kierowcy byliby karani surowiej ni� obecnie. Kierowca, kt�ry przekroczy dopuszczaln� pr�dko�� o 50 km w obszarze zabudowanym, zap�aci za to 1000 z�, je�eli oka�e si� recydywist� - 2000 z� - t�umaczy m�. insp. Mariusz Wasiak, radca w Biurze Ruchu Drogowego Komendy G��wnej Policji. Poselski projekt tzw. ustawy fotoradarowej w�a�nie trafi� do Sejmu. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
INTERIA.pl – “Mandaty ostro w g�r�!”Onet.pl - "Nowe mandaty - nawet 2 tys. za szybka jazd�"Onet.pl – “Nawet 2 tys. z�otych mandatu”“Rzeczpospolita” – Tomasz Pietryga: “Fotoradar na ka�dej drodze”“�ycie Warszawy” - Tomasz Pietryga: “Fotoradarem w kierowc�w”“�ycie Warszawy” - “Kierowcy zap�ac� wy�sze mandty”
-- Wybierz materia� z dzia�u statystyka -- Pierwsze p�rocze 2008 na polskich drogach
Pierwsze p�rocze 2008 na polskich drogach
» wypadki drogowe
Mniej wypadk�w drogowych i odnotowanych kolizji, mniej zabitych i rannych - tak wynika ze statystyki bezpiecze�stwa na polskich drogach w pierwszym p�roczu tego roku. Liczby troch� mniejsze, jednak ca�y czas bardzo wysokie, stawiaj�ce nasz kraj w niechlubnej czo��wce pa�stw europejskich, w kt�rych liczba �miertelno�� na skutek wypadk�w drogowych jest bardzo du�a. Ci�gle, plag� polskich dr�g s� nietrze�wi kieruj�cy. W ci�gu pierwszych sze�ciu miesi�cy tego roku na polskich drogach dosz�o do 22 857 wypadk�w i zg�oszono 82 487 kolizji. W obu przypadkach jest to nieznacznie mniej ni� w tym samym okresie ubieg�ego roku. Wtedy to dosz�o do 22 876 wypadk�w (19 wi�cej) i 186 373 kolizji (3 886 wi�cej). Przyczyny tych zdarze� s� rokrocznie takie same. To niestety nadmierna pr�dko��, niedozwolone wyprzedzanie, wymuszanie pierwsze�stwa i alkohol. Nale�y sobie wzi�� do serca, �e dobry kierowca to taki, kt�ry potrafi bezpiecznie dojecha� do celu podr�y, a nie taki, kt�ry zrobi to jak najszybciej. Niestety, w tym roku w wypadkach na polskich drogach zgin�o prawie 2, 5 tys. os�b (o 31 mniej w por�wnaniu do pierwszego p�rocza roku ubieg�ego), a niespe�na 28 tys. zosta�o rannych (2007 r. - 29 266). Bardzo du�ym zagro�eniem dla innych uczestnik�w ruchu s� pijani kierowcy. Pomimo wielu apeli i organizowanych przez policjant�w program�w prewencyjnych oraz akcji s� tacy, kt�rzy za nic maj� bezpiecze�stwo swoje, swoich bliskich i innych kt�rzy znajduj� si� na drodze. Od stycznia do czerwca tego roku funkcjonariusze zatrzymali ponad 81 tys. kierowc�w, kt�rzy jechali "na podw�jnym gazie". To o prawie 3 tys. wi�cej ni� w roku ubieg�ym.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Komenda G��wna Policji – “Pierwsze p�rocze na polskich drogach”
przegl�d prasy / internetu
-- Wybierz materia� z dzia�u przegl�d prasy / internetu -- 10-lat WORD w Przemy�luDopuszczalne pr�dko�ci w Europie (cz. 2)Gdzie pojazdy do demonta�u?Kamery i mikrofony w radiowozachPijany �eglarz te� traci prawo jazdyPodr�uj�c po ChorwacjiW Europie mandaty s� wysokie cz. 3Zwierz�ta bezpieczne na drodze�Rzeczpospolita�: �Jak stworzy� 3000 km dr�g w kilka dni�B�dzie zakaz palenia na przystankachCo z tym fotoradaremNie zap�ac� mandatuGrozi� egzaminatorowi �mierci�Luksusowe szko�y jazdyPocz�tkuj�cy kierowcy nie potrafi� je�dzi� - zobaczPodnie�li dopuszczaln� pr�dko��Ta�sze OC dla je�d��cych bezpiecznieWarsztaty, chyba nie tylko dla policjant�w?Aby droga do prawka by�a kr�tszaNiezb�dne cz�stsze kontrole ci�ar�wekNasze �ycie jest tak krucheNowy most przez Wis�� � najwi�kszy most �ukowyPi�trowym autokarem jecha� po raz pierwszy?Jeszcze raz o punktach karnychObchody 10-lecia WORD w Che�mieWypo�yczysz, ale pami�taj o ubezpieczeniuDlaczego zjecha� na przeciwleg�y pas? - jeszcze nie wiemySpos�b na �elki� utrudniaj�ce ruchA na drogach pijani kierowcy! Nr 255
10-lat WORD w Przemy�lu
255-5/255-6) 14 czerwca 2008 r. Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Przemy�lu obchodzi� rocznic� powo�ania plac�wki. Z tej okazji w siedzibie WORD przy ul. Topolowej 7 odby�a si� uroczysto��, kt�r� dyrektor Jan Janusz rozpocz�� od powitania go�ci, przedstawienia 10-letniej dzia�alno�ci o�rodka. Po wyst�pieniach zaproszonych go�ci, nast�pi�o wr�czenia wyr�nie� dla jednostek i organizacji wsp�pracuj�cych z o�rodkiem na przestrzeni ostatnich lat. Organizatorzy uroczysto�ci zapewnili uczestnikom wiele atrakcji m.in. by�a mo�liwo�� obejrzenia zabytkowych pojazd�w, pr�by sportowej na placu manewrowym (w ramach IX Podkarpackiego Rajdu Pojazd�w Zabytkowych Stell) oraz r�wnie atrakcyjne by�o zwiedzanie Przemy�la wraz z przewodnikiem.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Najwa�niejsze wydarzenia z ostatniego roku WORD w Przemy�lu: zmodernizowano sal� egzaminacyjn� przez zwi�kszenie liczby stanowisk do 15; skr�cono okres oczekiwania na egzaminu teoretycznego do 7 dni, praktycznego do 14 dni. O�rodek przyst�pi� do kompleksowego zagospodarowania posiadanego terenu, gdzie zaplanowano: rozbudow� zaplecza szkoleniowego, budow� placu manewrowego oraz hali z symulatorem do szkole� kierowc�w wykonuj�cych transport drogowy.
Andrzej Zapa�owski, Pose� do Parlamentu Europejskiego – “Obchody 10-lecia istnienia WORD w Przemy�lu”Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Przemy�lu
Dopuszczalne pr�dko�ci w Europie (cz. 2)
» autostrady
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /> Macedonia
<?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />50 km/h
AutoMoto24.com.pl – “Dopuszczalne pr�dko�ci w Europie”
Gdzie pojazdy do demonta�u?
» stacja demonta�u pojazd�w patrz: recykingowa sie�
15 proc. wycofywanych z u�ycia samochod�w trafia do stacji demonta�u<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Ministerstwo �rodowiska nie chce jednak likwidacji obowi�zku stworzenia sieci demonta�u aut przez firmy (producenci lub importerzy), kt�re wprowadzaj� na teren Polski ponad 1 tys. aut rocznie. Takie przedsi�biorstwa, tak jak jest obecnie, b�d� musia�y uiszcza� op�aty za brak swojej sieci. Zgodnie z funkcjonuj�c� ustaw� firma powinna tworzy� sie� tak, aby mo�na by�o odda� auto w promieniu <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />50 km od w�asnego domu. Je�eli sie� przedsi�biorcy pokrywa np. od 90 do 95 proc. Polski, to p�aci on 125 z� od wprowadzonego do sprzeda�y auta. Je�eli sie� nie pokrywa Polski w 50 proc., to p�aci 500 z� od samochodu. Firmy, kt�re sprowadzaj� do kraju mniej aut, nie maj� obowi�zku tworzenia sieci. Jednak teraz p�ac� 500 z� od ka�dego przywiezionego samochodu. Po zmianie przepis�w nie b�d� musia�y, gdy� wnoszenie op�aty recyklingowej zostanie przerzucone na osob�, kt�ra dokonuje pierwszej rejestracji pojazdu. Dzi�, aby m�c liczy� na uzyskanie dop�at, trzeba osi�gn�� 85 proc. odzysku substancji, materia��w lub energii w stosunku do masy pojazd�w przyj�tych do z�omowania oraz 80 proc. poziomu recyklingu. W przypadku samochod�w, kt�re by�y wyprodukowane przed 1 stycznia 1980 r., poziomy odzysku i recyklingu s� ni�sze i wynosz� odpowiednio 75 i 70 proc.
“Gazeta Prawna” – �ukasz Kuligowski i Daria Stojak: “Po wyrejestrowaniu auta kierowca odzyska 500 z�
Kamery i mikrofony w radiowozach
Do ko�ca tego roku kilkana�cie bia�ostockich radiowoz�w zostanie wyposa�onych w kamery. Dzi�ki takim rejestratorom, stosowanym od dawna z powodzeniem m.in. przez policje USA i kraj�w zachodniej Europy, mo�liwe b�dzie nagrywanie przebiegu podejmowanych przez patrole interwencji. Jak poinformowa� oficer prasowy komendy miejskiej policji w Bia�ymstoku Dariusz K�dzior, kamery b�d� przede wszystkim automatycznie rejestrowa� przebieg s�u�by oraz podejmowane przez funkcjonariuszy interwencje. Nagrania b�d� p�niej mog�y pe�ni� funkcj� materia�u dowodowego w s�dzie. W radiowozach dodatkowo zainstalowany b�dzie mikrofon, kt�ry zarejestruje np. pierwsze, sk�adane "na gor�co" wyja�nienia zatrzymanych os�b, co - zdaniem policjant�w - tak�e mo�e si� sta� cennym dowodem podczas rozpraw s�dowych. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wyborcza Bia�ystok” – “Bia�ystok: radiowozy b�d� mia�y kamery”
Pijany �eglarz te� traci prawo jazdy
» prawo jazdy - cofni�cie
» pijani kierowcy
Mieszkaniec S�awna (37 lat) szala� w nocy �odzi� z silnikiem elektrycznym po jeziorze K��czno w gminie Studzienice i straci za to... prawo jazdy. Mo�e nawet trafi� do wi�zienia. Gdy ju� si� wyszala�, przybi� do brzegu, a tam czekali policjanci. Sprawdzili alkotestem czy jest trze�wy. Wydmucha� a� 2,1 promila. A to oznacza bardzo powa�ne k�opoty - nawet do 2 lat pozbawienia wolno�ci. - Odpowie przed s�dem za prowadzenie pojazdu pod wp�ywem alkoholu. Nie ma tu znaczenia czy kto� w takim stanie kieruje samochodem, czy p�ywa ��dk�. Z�ama� prawo i poniesie konsekwencje, a jedn� z nich jest utrata prawa jazdy - zaznacza Roman Krakowiak, oficer prasowy policji w Bytowie – doni�s� “Dziennik Ba�tycki”. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Dziennik Ba�tycki” – “Szala� ��dk�, straci� prawko”
Podr�uj�c po Chorwacji
» kodeks drogowy
Chorwacja to jeden z najpi�kniejszych kraj�w po�udniowej Europy, coraz cz�ciej podr�ujemy do niej. Do wjazdu do Chorwacji potrzebny jest paszport, oczywi�cie prawo jazdy, dow�d rejestracyjny pojazdu i dow�d ubezpieczenia samochodu (wystarczy krajowe OC). Infrastruktury drogowej godna pozazdroszczenia – jak czytamy w “Gazecie Pomorskiej” – np. autostrada A1, zapewniaj�ca po��czenie p�nocy z po�udniem. Autostrady s� p�atne, tak jak przejazd niekt�rymi mostami i tunelami - r�nie za samoch�d i motocykl oraz auta z przyczep� i campingowe. Np. za przejazd tras� A1 z Zagrzebia do Splitu zap�acimy od 170 do 265 HRK, A6: z Zagrzebia do Karlovaca - od 16 do 29 HRK, mostem na Krk - od 30 do 40 HRK, wiaduktem Mirna na Istrii - 14 - 20 HRK a tunelem pod g�r� Ucka, te� na Istrii - 28 - 40 HRK. Ruch pomi�dzy l�dem a wyspami obs�uguj� promy - tak�e mi�dzynarodowe. Dopuszczalne pr�dko�ci: 50, 90, 110, 130 (teren zabudowany, drogi zwyk�e, drogi ekspresowe i szybkiego ruchu, autostrady). Za jej przekroczenie - w terenie zabudowanym mandat od 300 do 3 000 HRK, policja mo�e zatrzyma� prawo jazdy na od 3 do 12 miesi�cy, poza terenem zabudowanym - do 2 000 HRK i utrata prawa jazdy do 3 miesi�cy. Stacje benzynowe czynne s� od godz. 7 do 19 lub 20; latem do godz. 22, w wi�kszych miastach oraz przy g��wnych drogach mi�dzynarodowych - przez ca�� dob�. Litr E-95 kosztuje 8,56 HRK, E-98 - 8,89 HRK, oleju nap�dowego - 8,97 HRK. Kierowca nie mo�e wypi� nawet kieliszka wina, obowi�zuje 0 promila alkoholu, za jazd� w stanie nietrze�wym grozi mandat minimum 3 000 HRK i zatrzymanie prawa jazdy na co najmniej 3 miesi�ce. Nakaz jazdy na �wiat�ach obowi�zuje przez ca�y rok. Na wyposa�eniu auta obowi�zkowa kamizelka ostrzegawcza, linka holownicza i komplet zapasowych �ar�wek. Prowadz�c samoch�d nie wolno korzysta� z telefon�w kom�rkowych. Obowi�zek jazdy z zapi�tymi pasami. Wa�niejsze telefony: policja - 92; pogotowie ratunkowe - 94; stra� po�arna - 93; pomoc drogowa (z telefonu kom�rkowego) - 01 987.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Pomorska” – “Urlop w pi�knej Chorwaji”
W Europie mandaty s� wysokie cz. 3
W wi�kszo�ci kraj�w Europy mandaty s� bardzo wysokie. A niekiedy pope�nienie wykroczenia, mo�e si� sko�czy� nawet konfiskat� samochodu. Stanie si� tak, je�li spowodujemy wypadek po pijanemu. Poni�ej przyk�adowe stawki mandat�w za niekt�re wykroczenia: <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Prowadzenie pojazdu po spo�yciu alkoholu
Przekroczenie pr�dko�ci
Nieprawid�owe zatrzymanie i parkowanie
Nieprawid�owe wyprzedzanie
Wymuszenie pierwsze�stwa przejazdu
do 9000 rubli
przekroczenie pr�dko�ci do <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />20 km/h - do 1200 rubli
Bd. Bd.
nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa - od 100 do 1200 rubli; W razie kolizji nale�y bezwzgl�dnie wzywa� policj� (GAI), kt�ra sporz�dzi protok� szkody. W przeciwnym wypadku ubezpieczyciel, kt�ry sprzeda� nam polis�, mo�e odm�wi� wyp�aty odszkodowania. 100 rubli to 9 z� Rumunia
do 5 tys. lei i zatrzymaniem prawa jazdy do 90 dni 1 leja do 91 groszy od 1.000 do 5 tys. lei
1 leja do 91 groszy od 1.000 do 5 tys. lei
1 leja do 91 groszy Bd.
wymuszenie pierwsze�stwa przejazdu - do 5 tys. lei
1 leja do 91 groszy nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa - do 700 lei; korzystanie z telefonu bez urz�dzenia g�o�nom�wi�cego - do tysi�ca lei. 1 leja do 91 groszy S�owacja
przy wi�kszych ,,dawkach'' nawet 15 tys. koron grzywny, zatrzymanie prawa jazdy i areszt
przekroczenie pr�dko�ci - do 7 tys. koron
nieprawid�owe parkowanie - do 500 koron plus koszty holowania.100 koron to 11 z� Bd.
nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa - 1.500 koron S�owenia
do 500 euro plus zatrzymanie prawa jazdy
nieprawid�owe parkowanie - 50 euro
przejazd na czerwonym �wietle - 200-500 euro
nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa - 50 euro; korzystanie z kom�rki bez urz�dzenia g�o�nom�wi�cego - 100 euro
do 40 tys. frank�w plus zatrzymanie prawa jazdy
1 frank to 2,1 z� do 250 frank�w
1 frank to 2,1 z� niew�a�ciwe parkowanie - do 120 frank�w
1 frank to 2,1 z� wjazd na czerwonym �wietle - 250 frank�w, 1 frank to 2,1 z� u�ywanie kom�rki bez urz�dzenia g�o�nom�wi�cego - 100 frank�w
do kilkana�cie tys. hrywien a nawet konfiskata samochodu
Brd. Bd.
Policjanci bardzo cz�sto wmawiaj� turystom przewinienie, by wymusi� �ap�wk�. Kt�r� niestety najcz�ciej trzeba zap�aci�. 100 hrywien to 46 z� W�gry
do 100 tys. forint�w
100 forint�w to 1,4 z�
przekroczenie pr�dko�ci - do 60 tys. forint�w
Bd. korzystanie z telefonu kom�rkowego bez urz�dzenia g�o�nom�wi�cego - 5.000 forint�w; nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa - do 5.000 forint�w
do 5 tys. funt�w grzywny, zabranie prawa jazdy na rok plus areszt do 6 miesi�cy 1 funt to 4,4 z� od 60 do 810 funt�w plus zatrzymanie prawa jazdy do 14 dni
1 funt to 4,4 z� nieprawid�owe parkowanie - do 80 funt�w plus koszty holowania
1 funt to 4,4 z� Bd.
przejazd na czerwonym �wietle - od 90 do 1.000 funt�w
1 funt to 4,4 z� W�ochy
do tysi�ca euro plus zatrzymanie prawa jazdy
do 2.000 euro
nieprawid�owe parkowanie - do 143 euro
wjazd na czerwonym �wietle - do 500 euro.
nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa, korzystanie z kom�rki bez urz�dzenia - do 286 euro
PRAWO DROGOWE @ NEWS – “W Europie mandaty s� wysokie. Cz. 1“Gazeta Lubuska” – Czes�aw Wachnik: “Nie dyskutujmy z policjantem”
Zwierz�ta bezpieczne na drodze
» zwierz�ta na drodze
» ochrona �rodowiska
Ekologia poch�ania nawet 30 proc. inwestycji. Wydatki nie zawsze jednak id� w parze z potrzebami – donosi “Rzeczpospolita”. Buduj�c autostrad� czy drog� ekspresow�, inwestor musi zadba� nie tylko o ekrany d�wi�koszczelne, ale tak�e o k�adki i przepusty dla zwierz�t. Wybudowanie tunelu o szeroko�ci 20 – <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />30 m to koszt 3 – 4 mln z�. K�adka dla wi�kszych zwierz�t to od 15 do 20 mln z�. Wydatki na ekologi� zale�� od terenu, przez jaki trasa przebiega – zazwyczaj podnosz� koszt inwestycji o ok. 10 proc. Na obszarach Natury 2000 mog� jednak wzrosn�� nawet do 30 proc. jej warto�ci. Na 137-km odcinku autostrady A2 z Konina do Nowego Tomy�la znajduje si� dziesi�� przej�� dla p�az�w i mniejszych zwierz�t oraz pi�� k�adek nad tras�. Na 104-km odcinku z Nowego Tomy�la do zachodniej granicy b�dzie 21 k�adek i ok. 120 przepust�w. Autostrada Wielkopolska (AW) wyda na nie 90 – 100 mln euro. Koszty mia�y by� ni�sze. – Wcze�niejszy projekt sporz�dzony by� na podstawie przepis�w z 1996 r. Po wej�ciu w �ycie nowej ustawy koszty wzros�y o ok. 120 mln z� – m�wi Zofia Kwiatkowska z AW. Przej�� jest nie tylko wi�cej, ale s� te� znacznie szersze. Na A2 k�adek dla zwierz�t b�dzie wi�cej ni� kolumn alarmowych. Te pierwsze powstan� co 670 m, te drugie – co 2 km. Lokalizacja k�adek i przej�� wynika z raportu oddzia�ywania na �rodowisko. – Nie dyskutujemy z nim, tylko go realizujemy – m�wi Zofia Kwiatkowska. - Jak jednak wynika z naszych obserwacji, zwierz�ta korzystaj� zaledwie z po�owy obiekt�w. Pozosta�e, zw�aszcza te w pobli�u gospodarstw rolnych, zamieni�y si� w mosty do przeprawy sprz�tu rolniczego i przep�du byd�a – dodaje. Wtedy ju� nie chc� korzysta� z nich dzikie zwierz�ta. Buduj�c drog� ekspresow� nr 3 ze Szczecina do Gorzowa za ok. 2 mld z�, Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad ponad 143 mln wyda�a na spe�nienie wymog�w ustawy o ochronie �rodowiska. W przypadku ekspresowej “22” tzw. prace ekologiczne kosztowa�y 34 mln, czyli 9 proc. warto�ci kontraktu. – Z regu�y dro�sza jest budowa przez tereny Natury 2000 – m�wi Marcin Trzci�ski z firmy Gda�sk Transport Company, kt�ra buduje p�nocny odcinek autostrady A1. Przez obszary chronione przechodzi cz�� trasy z Grudzi�dza do Torunia. – W tym przypadku jednak wymogi ekolog�w sprawi�y, �e koszty budowy mostu pod Grudzi�dzem spad�y o ok. 40 proc. – dodaje. Na rzece mia� stan�� most pylonowy, jednak okaza�o si�, �e przeszkadza�by ptakom. Wybrano wi�c wariant ni�szy i ta�szy.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Rzeczpospolita” – Agnieszka Stefa�ska: “Tunele dla �ab i mosty dla saren kosztuj� drogowc�w miliardy”
“Rzeczpospolita”: “Jak stworzy� 3000 km dr�g w kilka dni”
“Rzeczpospolita”: “Mo�emy mie� w Polsce kilka tysi�cy kilometr�w szybkich tras. Wystarczy zmieni� cz�� utwardzonych poboczy w dodatkowe pasy. I wykre�li� jedno s�owo w rozporz�dzeniu. Mo�emy mie� te trzypasm�wki jeszcze przed Euro, w�a�ciwie od r�ki. Wystarczy troch� farby, znak�w drogowych i drobnych decyzji urz�dnik�w. Nawet przepis�w nie trzeba wymy�la� – one ju� s�, warto co najwy�ej skre�li� jedno s�owo w ministerialnym rozporz�dzeniu. To nie �arty. W Polsce marnuje si� 4 tys. km szos, g��wnie krajowych, z szerokimi utwardzonymi poboczami. Budowano je zw�aszcza w latach 80. – zwykle maj� po <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />2 m szeroko�ci. S� na najwa�niejszych szlakach komunikacyjnych w Polsce, np. prawie wszystkich wylot�wkach z Warszawy (tam, gdzie nie ma dwupasm�wek). Pomys� jest banalnie prosty: przekr�j poprzeczny typowej kraj�wki wygl�da w metrach tak: 2 + 3,5 + 3,5 + 2 = 11 (po 2 m na pobocza i po 3,5 m na pasy). Wystarczy przemalowa� bia�e linie i mamy np.: 0,25 + 3,5 + 3,5 + 3,5 + 0,25 (0,25 na pobocza + trzy pasy). Mo�emy jednak zw�zi� pasy, np. do 3 m, i wtedy na pobocza zostanie 2 m. Nie musz� by� zreszt� jednakowe, na szerszym m�g�by si� wi�c odbywa� ruch lokalny. Oczywi�cie dwa pasy mog� by� w danym miejscu tylko w jednym kierunku, ale kilka kilometr�w dalej tak� mijank� mo�na zrobi� w drug� stron�. Pomys� nie jest nowy - trzypasm�wki s� popularne w wielu krajach, np. we Francji. Nie wsz�dzie trzeba zaraz budowa� autostrady - w Polsce plan budowy 3 tys. km autostrad i ekspres�wek na Euro jest dopiero na papierze. Po poboczach je�d�� traktory, czasem jeszcze furmanki, rowerzy�ci, wreszcie poruszaj� si� piesi. Jednak wielu kierowc�w, zw�aszcza tych z “rajdowym” zaci�ciem, traktuje je jako cz�� jezdni, spychaj�c na nie wolniejszych. Troch� to up�ynnia ruch, ale z drugiej strony szosy z poboczami nale�� do najbardziej niebezpiecznych. Lista zalet przekroju 2+1 jest d�uga: taki uk�ad pas�w u�atwia bezpieczne wyprzedzanie, zw�aszcza wolniej jad�cych tir�w. Oblicza si�, �e dodatkowy pas powoduje wzrost liczby wyprzedze� o 30 proc. Z kolei dobre oznakowanie zbli�aj�cej si� mijanki powstrzymuje kierowc�w przed ryzykownym wyprzedzaniem: nie ma sensu, je�li mo�na to bezpiecznie zrobi� za kilometr czy dwa – na dodatkowym pasie. Nowych utwardzanych poboczy ju� si� w�a�ciwie nie buduje, a stare na niekt�rych odcinkach s� likwidowane, tu i �wdzie zamieniane na dodatkowy pas. Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad ma zreszt� ekspertyz� prof. Tadeusza Sandeckiego z Politechniki Warszawskiej, kt�ra punktuje ich wady i pokazuje, jak mo�na je �atwo zmienia� w trzeci pas. - W tym roku ma by� przebudowanych sze�� odcink�w – powiedzia� “Rzeczpospolitej” Artur Mrugasiewicz z GDDKiA. Rozporz�dzenie ministra transportu w sprawie warunk�w technicznych, jakim powinny odpowiada� drogi publiczne i ich usytuowanie, dopuszcza poszerzenie jezdni o dodatkowe pasy ruchu. Mo�na to zrobi� na “wzniesieniach drogi” klasy G i dr�g wy�szych (czyli na lepszych wojew�dzkich oraz kraj�wkach). Chodzi o drogi o pr�dko�ci projektowej ponad 60 km/h. Szeroko�� dodatkowego pasa nie mo�e by� w�wczas mniejsza ni� 3 m. To chyba t�umaczy, dlaczego np. na K-7 mi�dzy G�rami �wi�tokrzyskimi a Krakowem jest po kilkana�cie mijanek (podw�jne pasy) w ka�d� stron�, a na r�wninnym Mazowszu ich nie ma. Gdyby jednak drogowcom zale�a�o tak�e na poprawieniu przepustowo�ci kraj�wek i gdyby nie czekali na zbudowanie autostrad na Euro 2012, to wykre�liliby warunek “na wzniesieniach” z rozporz�dzenia.”<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Rzeczpospolita” – “Jak stworzy� 3000 km dr�g w kilka dni”
B�dzie zakaz palenia na przystankach
» komunikacja miejska
» przystanki
Radni Warszawy chc� wprowadzi� zakaz palenia na przystankach. Ostateczna decyzja zapadnie w czwartek 10 lipca na sesji Rady Warszawy. Je�eli b�dzie pozytywna, zakaz zacznie obowi�zywa� ju� w te wakacje. Stra� miejska b�dzie kara� niesubordynowanych palaczy mandatami. - Chcemy, aby zakaz palenia obowi�zywa� tylko pod wiat� przystanku. Wtedy nie b�dzie �adnych w�tpliwo�ci, czy kto� go �amie - powiedzia� nam rad-ny Andrzej Golimont z SLD, przewodnicz�cy komisji polityki spo�ecznej. Radni PiS chc� jeszcze, by zabroniono palenia na placach zabaw dla dzieci. Za z�amanie zakazu palenia b�dzie grozi� mandat, a ma go wystawia� stra� miejska. - Musi by� jaka� kara, �eby palacz zastanowi� si� dwa razy, zanim wyjmie papierosa - przekonuje radny Zbigniew Cierpisz. Na razie nie wiadomo, jak wysokie b�d� mandaty. Zdecyduje o tym stra� miejska po uchwaleniu zakazu. W po�owie maja ratusz rozpocz�� kampani� spo�eczn� pod has�em "Miejska strefa niepalenia" zach�caj�c� mieszka�c�w, by rezygnowali z papierosa w miejscach publicznych, takich jak przystanki komunikacji miejskiej, wej�cia do metra i urz�d�w czy place zabaw. W�adze stolicy chc� w ten spos�b stworzy� mod� na niepalenie. W ramach akcji na przystankach posadzono kwiaty i traw�. Pojawi�y si� te� tabliczki z napisem: Miejska Strefa Niepalenia. Niestety, na razie warszawiacy nie zwracaj� na nie uwagi i nadal pal� na przystankach. Na koniec kampanii ratusz stworzy map� miejsc publicznych, kt�re s� wolne od dymu.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wyborcza Warszawa” – Agnieszka Pochrz�st: “Zakaz palenia na przystankach to fikcja”“Gazeta Wyborcza Warszawa” – Wojciech Karpieszuk: “Mandaty za palenie papieros�w na przystankach”“Polska”- Ewelina Cyranowska: “Koniec z paleniem na przystankach”
Co z tym fotoradarem
Zurad z Ostrowii Mazowieckiej, jedyny krajowy producent fotoradar�w i wideorejestrator�w, po raz kolejny szykuje si� do �niw - komentuje “Rzeczpospolita” (w zwi�zku z projektowanym scentralizowanym systemem pomiaru pr�dko�ci - przyp. red.). - Wci�� jednak wi�cej jest zapowiedzi i dyskusji ni� faktycznych zam�wie� na nasz sprz�t - m�wi Zbigniew Sztabik, szef firmy. Do tej pory Zurad sprzeda� ponad 100 skonstruowanych w�asnych fotoradar�w i ponad 700 maszt�w zwanych przez kierowc�w go��bnikami. Dwie trzecie kupi�a policja, reszt� samorz�dy. (255-2) ^ Fotorapid C. Radarowy system kontroli pr�dko�ci pojazd�w (producent: ZURAD z Ostrowii Mazowieckiej)<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Fotoradar: Na zrobienie i wyekspediowanie do klienta stu kompletnych urz�dze� firma potrzebuje co najmniej pi�ciu miesi�cy. Produkcja nie zajmuje a� tyle czasu, ale ka�dy aparat, jako przyrz�d mierniczy, musi przej�� skomplikowany proces legalizacji i certyfikacji pod nadzorem G��wnego Urz�du Miar. Sercem fotoradaru jest system optyczny po��czony z komputerem o pojemno�ci 80 GB, kt�ry mo�e zarejestrowa� ok. 80 tys. zdj�� o dobrej rozdzielczo�ci umo�liwiaj�cej identyfikacj� twarzy kierowcy i tablicy rejestracyjnej. Kamer� fotograficzn� uruchamia automatycznie sygna� z radaru mierz�cego stale pr�dko�� nadje�d�aj�cych aut. Informacje zawarte na twardym dysku mo�na przegrywa�, wykorzystuj�c port USB, ale obraz z kamery da si� te� transmitowa� do terminalu w zaparkowanym nieopodal radiowozie. Najpowszechniej u�ywany dzi� Fotorapid C Zuradu zapisuj�cy kolorowe fotografie kosztuje nawet 150 tys. z�, je�li kupowany jest w zestawie ze specjalnym fleszem, aparatur� do obr�bki zdj�� (specjalne oprogramowanie pozwala poprawi� czytelno�� fotografii) i urz�dzeniami do drukowania gotowych mandat�w. Charakterystyczne, znane kierowcom, maszty umo�liwiaj�ce instalowanie fotoradar�w tylko na pierwszy rzut oka wygl�daj� topornie. Policja wymaga, by by�y odporne na przestrzelenie z broni kr�tkiej, musz� by� klimatyzowane (aby system dzia�a� przy zewn�trznej temperaturze od minus 20 do plus 50 stopni). Cz�� maszt�w zasilana jest autonomicznie, np. z 12-woltowego akumulatora. – Spe�nienie tych wymaga�, a tak�e urz�dowych norm bezpiecze�stwa sprawia, �e maszt z pe�nym wyposa�eniem mo�e kosztowa� nawet 19 tys. z� – m�wi prezes Sztabik.
ZURAD - Zak�ad Urz�dze� Radiolokacyjnych ZURAD sp. z o.o. w Ostrowii Mazowieckiej“Rzeczpospolita” – Zbigniew Lentowicz: “Zdj�cie z go��bnika zarejestruje pirata”“�ycie Warszawy” - Tomasz Pietryga: “Fotoradarem w kierowc�w”
Nie zap�ac� mandatu
Kierowcy, przeje�d�aj�cy wczesnym popo�udniem obok fotoradaru na al. W��kniarzy przy ulicy Lewej na Radogoszczu w �odzi zostali sfotografowani przez fotoradar bez wzgl�du na pr�dko�� jazy. - Urz�dzenie zwariowa�o i pstryka�o fotki jak popadnie - m�wi w�a�ciciel audi. - Zdarza�o si�, �e ca�ymi seriami. Kierowcy ju� z daleka widzieli b�ysk flesza i zwalniali, ale to nie pomaga�o, bo fotoradar i tak robi� zdj�cia. Sam przejecha�em z pr�dko�ci� <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />30 km/h i... pstrykn�� mi fotk�. - Rano, gdy montowali�my fotoradar, wszystko by�o w porz�dku - m�wi asp. Wojciech Milecki z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w �odzi. - Sprawdzimy, mo�e przez upa� dosz�o do jakiego� zwarcia. Kierowcy, kt�rzy jechali zgodnie z przepisami (w tym miejscu obowi�zuje ograniczenie do 60 km/h - przyp. red.) mog� by� spokojni, nie zap�ac� mandatu. Przez jaki� czas mandaty nie gro�� te� kierowcom, kt�rzy przekrocz� dopuszczaln� pr�dko�� mijaj�c fotoradar na ul. Pabianickiej przy ul. Dubois. Skrzynk� na urz�dzenie uszkodzili wandale. Zostanie naprawiona, gdy ubezpieczyciel wyp�aci odszkodowanie, a to nast�pi po zako�czeniu policyjnego dochodzenia. - Oderwano os�on� obiektywu i wstrzykni�to do �rodka piank� poliuretanow� - informuje prowadz�cy je funkcjonariusz. - Na razie nie zatrzymali�my sprawcy. Straty oszacowano na blisko 4 tys. z�. Drog�wka wci�� dysponuje tylko jednym fotoradarem, kt�ry jest przenoszony z miejsca na miejsce.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Express Ilustrowany” – “Fotoradar zwariowa�”
Grozi� egzaminatorowi �mierci�
» egzaminator
» kodeks karny
M�ody m�czyzna spod Kutna nie zda� egzaminu na prawo jazdy, wi�c najpierw zagrozi� egzaminatorowi, �e go zabije, a potem z piskiem opon odjecha�. - Do egzaminu na prawo jazdy przyst�pi� w P�ocku - opowiada Piotr Jasi�ski z sekcji dochodzeniowo-�ledczej p�ockiej komendy. - Zreszt� nie po raz pierwszy, wcze�niej pr�bowa� zdawa� w Wa�brzychu i Skierniewicach, ale bez powodzenia. Trzecie podej�cie w P�ocku te� by�o nieudane. Kiedy us�ysza�, �e obla�, wulgarnie zacz�� grozi� egzaminatorowi pozbawieniem go �ycia. A potem wsiad� za kierownic� zaparkowanego niedaleko golfa i ruszy� przed siebie. O�rodek egzaminacyjny powiadomi� policj�. Na widok radiowozu m�czyzna tylko doda� gazu. Po�cig zgubi� w Gostyninie. Uciekaj�cy dotar� do domu. Dopiero tam dopadli go mundurowi. - Podczas przes�uchania by� spokojny grzeczny, nawet skruszony - m�wi nadkom. Jasi�ski. - Przyzna� si� do wszystkiego i zadeklarowa�, �e chce przeprosi� egzaminatora. Jak sprawdzili�my, 26-latek by� ju� notowany i karany, m.in. za kradzie�e, w�amania i pobicia. My postawili�my mu zarzut z art. 190 par. 1 kk - za gro�b� karaln� grozi grzywna, ograniczenie wolno�ci albo pozbawienie wolno�ci do lat dw�ch. A 26-latek, wychodz�c z przes�uchania, ju� zapowiada�, �e na prawo jazdy i tak b�dzie zdawa�, tym razem we W�oc�awku. Problem polega jednak na tym, �e po pierwsze, za jazd� bez uprawnie� musi zap�aci� 500 z� mandatu. Do tego dochodzi sprawa w s�dzie grodzkim za to, �e nie zareagowa� na znak policjanta i nie zatrzyma� si� do kontroli. Grozi za to grzywna do 5 tys. z� i zakaz kierowania pojazdami do lat trzech. I w czasie zakazu o egzaminie nie mo�e by� mowy - przeczytali�my w “Gazecie Wyborczej P�ock”.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wyborcza P�ock” – “Obla� prawko i chcia� zabi� egzaminatora”
Luksusowe szko�y jazdy
» o�rodki doskonalenia jazdy
» technika kierowania pojazdem
» flota samochodowa
Samochody luksusowe uzbrojone s� w ogromn� ilo�� system�w wspomagaj�cych bezpiecze�stwo jazdy, ale nadal zale�y ono przede wszystkim od kierowcy. Jak zapanowa� nad ogromn� moc� auta i umiej�tnie korzysta� z jego mo�liwo�ci, ucz� instruktorzy szk� jazdy firmowanych przez marki aut z segmentu Premium – informuje “Auto firmowe”. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
- Jedn� w pierwszych marek, kt�ra firmowa�a swoj� nazw� szko�� jazdy na polskim rynku, by�o Subaru. Szko�a Jazdy Subaru (SJS) dzia�a od 2000 roku. – Sprzedaj�c szybkie sportowe auta, czuli�my si� odpowiedzialni za bezpiecze�stwo ich w�a�cicieli. Poza tym w�a�ciciele maj� wp�yw na wizerunek marki, dlatego zale�a�o nam, aby tworzyli oni grup� kierowc�w z klas�, a samochody Subaru porusza�y si� po drogach bezpiecznie.- t�umaczy Janusz Dudek, marketing i PR manager w SJS. Importer Subaru zaprasza wi�c na bezp�atne szkolenie jazdy ka�dego klienta, kt�ry kupi model Impreza STI lub WRX. Pozostali klienci p�ac� za kurs 350 z�. Kurs w SJS trwa trzy dni i zwykle odbywa si� na torze w Kielcach.
- Szko�a jazdy Audi – Audi Driving Experience (ADE) organizuje szkolenia przede wszystkim w Skandynawii w warunkach zimowych, a zaj�cia odbywaj� si� na przyk�ad na zamarzni�tych jeziorach. – Takie kursy trwaj� kilka dni i opr�cz szkolenia bezpiecznej jazdy obfituj� te� w inne atrakcje, np. jazd� na skuterach �nie�nych – m�wi Leszek Kempi�ski, rzecznik prasowy marki Audi w Polsce. Klienci poznaj� przede wszystkim poznaj� zasady funkcjonowania system�w bezpiecze�stwa w r�nych modelach Audi, nawet w R8. – Na szkolenia zapraszaj� klient�w dealerzy, a koszty dzielone s� mi�dzy kursanta, dealera i importera. – informuje Leszek Kempi�ski. ADE zatrudnia sprawdzony zesp� instruktor�w, kt�rzy zazwyczaj s� kierowcami zawodowymi.
- Typowo sportowa marka Porsche ma szko�� o podobnej do nazwie do szko�y Audi – Porsche Driving Experience. Kursy doskonalenia jazdy trwaj� dwa dni i odbywaj� si� na torach w Niemczech. Posiadacze marki opr�cz nauki maj� te� mo�liwo�� poznania innych modeli Porsche. Kilka razy w roku Porsche robi te� imprezy na wybranych lotniskach w Polsce, na kt�re zaprasza w�a�ciciele aut swojej marki oraz potencjalnych klient�w. Opr�cz nauki podstawowych technik jazdy go�cie uczestnicz� te� w dynamicznej prezentacji samochod�w Porsche. Spotkania takie maj� charakter wsp�lnej zabawy, wymiany do�wiadcze� i integracji, a – jak na sportow� mark� przysta�o – nie brakuje te� odrobiny rywalizacji.
- Szko�a jazdy BMW Fahrer-Training dzia�a ju� od ponad 30 lat i ma a� 30 miejsc treningowej. Niestety szkolenia nie s� prowadzone w Polsce, cho� przedstawicielstwo w naszym kraju ma plany organizowania ich r�wnie� u nas. P�ki co klienci BMW mog� korzysta� ze kurs�w bezpiecznej jazdy np. z Niemczech. Kto woli mocniejsze wra�enie, mo�e wybra� si� na zimowe jazdy, kt�re organizowane s� na biegunie. Do wyboru maj� oni wiele rodzaj�w szkole�, koszt najta�szego to ok. 160 euro, za� na te najbardziej zaawansowane trzeba wyda� nawet ponad 3 tys. euro.
- Mercedes, podobnie jak BMW, nie prowadzi szkole� doskonalenia jazdy w Polsce. – W naszym kraju trudno o infrastruktur�, kt�ra umo�liwia�aby prowadzenie kurs�w na odpowiednim poziomie. – t�umaczy Piotr W�jcik z biura prasowego Mercedes-Benz. Marka ta ma si� jednak czym pochwali� w innych miejscach na �wiecie. Szkolenia odbywaj� si� m.in. w jedenastu miejscach w Niemczech, po jednym w Austrii i Szwecji. Te dwa ostatnie o�rodki wykorzystywane s� g��wnie do trening�w jazdy zimowej. Poza tym w Niemczech, jak i na ca�ym �wiecie (Finlandia, Irlandia, W�ochy, Tunezja) prowadzone s� treningi offroadowe. Klienci mog� wybiera� spo�r�d r�nych rodzaj�w szkole�: od podstawowego, poprzez kursy intensywne, po jazd� sportow� czy offroadow�. Nie brakuje r�wnie� zaj�� z jazdy ekonomicznej. Ze szkole� firmowanych przez Mercedes-Benz mog� korzysta� wszyscy, wystarczy zg�osi� swoje zainteresowanie kursem poprzez wype�nienie formularza dost�pnego na niemieckich stronach internetowych marki.
- Odmienn� koncepcj� prezentuje marka Volvo. Marka b�d�ca przez lata synonimem bezpiecze�stwa, szkoli kierowc�w swoich samochod�w na ca�ym �wiecie. Volvo Auto Polska uczestniczy w przedsi�wzi�ciu, oferuj�c treningi w Szkole Bezpiecznej Jazdy Volvo. Dost�pne s� one tylko dla zaproszonych przez koncern klient�w marki, ale s� one bezp�atne. Kursantami s� najcz�ciej mened�erowie, prezesi, cz�onkowie zarz�d�w i klienci flotowi, kt�rzy u�ytkuj� na co dzie� auta tej marki. Szkolenia odbywaj� si� na lotnisku Bemowo w Warszawie. - W�a�nie rusza najbardziej ekskluzywna szko�a jazdy na �wiecie! Za jedyne 6 tys. euro klienci Bugatti b�d� mogli si� nauczy�, jak 1001-konnym Veyronem radzi� sobie nie tylko na d�ugich prostych, lecz tak�e na ostrych zakr�tach. "Feeling the road" – tak nazywa si� kurs. "Chodzi o prawid�ow� jazd� i poznanie granic tego auta". Ostatecznie mamy tu przecie� nie jaki� ekstremalnie trudno prowadz�cy si� pojazd, ale (prawie) zwyk�e auto do jazdy na co dzie�.
“Auto firmowe” – Magdalena Czarkowska: “Luksusowe szko�y jazdy”“Auto-�wiat” – “Szko�a jazdy Bugatti”
Pocz�tkuj�cy kierowcy nie potrafi� je�dzi� - zobacz
» m�odzi kierowcy
Nie jest tajemnic�, �e na kursach nauki jazdy kursanci ucz� si� jedynie tego jak zda� egzamin. Postanowili�my sprawdzi� czy �wie�o upieczony kierowca b�dzie umia� poprawnie zachowa� si� podczas prostych �wicze� na autodromie. Zobacz jakie b��dy pope�niaj� m�odzi kierowcy namawia “Auto-�wiat” : <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
FILM - http://www.auto-swiat.pl/media,podglad/Poczatkujacy_kierowcy_nie_potrafia_jezdzic_,Id-284/
AUTO MOTO TV –“Pocz�tkuj�cy kierowcy nie potrafi� je�dzi�!”
Podnie�li dopuszczaln� pr�dko��
Zadowoleni kierowcy i policjanci? - taka sytuacja nie zdarza si� cz�sto. Tym razem na dobre samopoczucie wp�yn�� znak "siedemdziesi�tki" ustawiony na kilku bia�ostockich ulicach. Czyli podniesienie dopuszczalnej pr�dko�ci do <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />70 km na godzin� – czytamy w “Gazecie Wyborczej”. W po�owie czerwca znaki pozwalaj�ce na mocniejsze ni� do tej pory przyci�ni�cie peda�u gazu pojawi�y si� na sze�ciu bia�ostockich ulicach. Urszula Sienkiewicz, rzeczniczka prezydenta, m�wi�a wtedy, �e wytypowano te odcinki, gdzie jest dobra widoczno��, a jednocze�nie szybsza jazda nie wp�ynie na bezpiecze�stwo pieszych, rowerzyst�w czy kierowc�w. Jak na razie w miejscach, gdzie pojawi�y si� znaki pozwalaj�ce na szybsz� jazd�, nie odnotowali�my �adnych powa�nych zdarze� - relacjonuje Dariusz K�dzior, oficer prasowy komendanta miejskiego policji. Dodaje, �e policjanci ca�y czas obserwuj� te odcinki. - Zauwa�amy, �e ruch na nich znacznie si� poprawi�. Mo�na m�wi� o bardziej p�ynnej je�dzie - m�wi K�dzior. Z rozwi�zania zadowoleni s� te� urz�dnicy. - Nie mieli�my ani jednego sygna�u od niezadowolonych os�b - przyznaje Krzysztof Turosi�ski z departamentu dr�g i transportu w magistracie. - Za to dzwoni� do nas kierowcy zadowoleni z faktu, �e nie musz� ju� p�aci� mandat�w.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wyborcza Bia�ystok” – Andrzej K�opotowski: “Jak “siedemdziesi�tka” poprawia humor kierowcom”
Ta�sze OC dla je�d��cych bezpiecznie
Jesieni� kierowcy mniej zap�ac� za obowi�zkowe ubezpieczenia komunikacyjne OC - donosi "Gazeta Wyborcza". Ale tylko ci, kt�rzy je�d�� bezpiecznie. Polscy kierowcy za polis� OC p�ac� �rednio 100 euro rocznie. Dro�ej jest nie tylko w Hiszpanii czy Niemczech (po 250 euro), ale i w innych pa�stwach naszego regionu. S�owacy p�ac� za OC 170 euro, a W�grzy o 10 euro wi�cej. - Mamy dobr� wiadomo�� dla kierowc�w, jesieni� mo�e by� jeszcze taniej - m�wi "Gazecie" Jakub Go��b, rzecznik resortu zdrowia. Ministerstwo chce znie�� podatek Religi, czyli op�aty na leczenie ofiar wypadk�w drogowych. Dzisiaj p�ac� je towarzystwa ubezpieczeniowe, co miesi�c oddaj�c do Narodowego Funduszu Zdrowia 12 proc. sk�adek zebranych z ubezpiecze� komunikacyjnych OC. Od 1 listopada ma si� to zmieni�. Zgodnie z projektem przygotowanym w resorcie zdrowia za leczenie ofiary wypadku drogowego b�dzie p�aci�o towarzystwo ubezpieczeniowe, w kt�rym sprawca wypadku mia� wykupion� polis� OC. P�niej b�dzie ono mog�o domaga� si� - na drodze s�dowej - pieni�dzy na pokrycie swoich koszt�w od winnego kierowcy. To rewolucyjna zmiana, bo do tej pory koszty podatku Religi ponosili po r�wno wszyscy kierowcy, niewa�ne, czy powodowali kolizje, czy nie. Ceny obowi�zkowych ubezpiecze� OC posz�y z tego powodu w g�r� - w zale�no�ci od towarzystwa - o 8 do 12 proc. Najwi�kszy na rynku PZU wbrew wcze�niejszym zapowiedziom zdecydowa� si� na 10-proc. podwy�k�. To, co cieszy dobrych kierowc�w, o b�l g�owy mo�e przyprawi� tych z�ych. - Osoby, kt�re powoduj� du�o wypadk�w, po wej�ciu w �ycie pomys�u Ministerstwa Zdrowia mog� p�aci� wi�cej - m�wi S�awa Cwali�ska-Weychert, wiceprezes Link4. O ile? - Za wcze�nie o tym m�wi� - odpowiadaj� ubezpieczyciele. - W dalszym ci�gu wielk� niewiadom� jest spos�b dokonywania wyceny us�ug medycznych na rzecz os�b poszkodowanych w wypadkach. P�ki taki cennik - od dawna obiecywany przez polityk�w - nie zostanie wprowadzony, p�ty nowy system nie b�dzie poprawnie dzia�a� - m�wi Wr�bel z Generali.
"Gazeta pl" - Marcin Bojanowski: "Komunikacyjne OC b�dzie ta�sze"
Warsztaty, chyba nie tylko dla policjant�w?
» korupcja
Biuro Spraw Wewn�trznych KGP chce zafundowa� policjantom warsztaty z asertywno�ci. B�d� si� na nich uczy�, jak odm�wi� �ap�wki. - Analizuj�c sprawy, w kt�rych dosz�o do przyj�cia �ap�wki przez policjanta okaza�o si�, �e w wielu z nich to nie policjant pierwszy wyci�gn�� r�k� po pieni�dze. Czasem prowokuje ta druga strona. Na przyk�ad p�acze, rozczula si� nad sob� i pr�buje nak�oni� policjanta aby "za�atwi� spraw�", a ona si� odwdzi�czy - t�umaczy Gra�yna Puchalska z komendy g��wnej policji. Dlatego policjanci maj� si� nauczy� jak "by� twardym" i nie da� si� wci�gn�� w jakiekolwiek negocjacje. - Chodzi o wypracowanie takiej umiej�tno�ci zniech�cania do pr�by przekupstwa. W takich sytuacjach policjant musi przekaza� jasny i twardy komunikat, �e to jest przest�pstwo. To nie b�d� szkolenia, jak nie wzi�� �ap�wki, bo o tym, �e to �amanie prawa wie ka�dy policjant - podkre�la Puchalska. Takie warsztaty b�d� przeprowadzane w szko�ach policyjnych przez wyk�adowc�w. Zostan� na nie wys�ani wszyscy nowo przyj�ci str�e prawa, a tak�e ci, kt�rzy s� najbardziej nara�eni na sytuacje korupcyjne - drog�wka i policjanci z patroli. - Chcemy, �eby ruszy�y jak najszybciej. W pa�dzierniku ma by� gotowy projekt - m�wi Puchalska. Pomys� policji dobrze ocenia Gra�yna Czubek, koordynator programu "Przeciw Korupcji" Fundacji Batorego. - Takie sytuacje korupcyjne s� bardzo trudne, czasem osoby, kt�re pr�buj� wr�czy� �ap�wk� rzeczywi�cie stosuj� r�ne zabiegi i nie wiadomo, jak si� zachowa�. Dlatego przerabianie takich konkretnych sytuacji na warsztatach mo�e nauczy� policjant�w, jak stanowczo si� zachowa� w podobnych przypadkach. Im bardziej b�d� na nie przygotowani tym lepiej - m�wi Gra�yna Czubek. - Policjanci s� jedn� z grup zawodowych najbardziej nara�onych na korupcj�. Ka�da pr�ba dzia�a� przeciw korupcji ma sens. Przypominanie o tym jest jak najbardziej wskazane, zw�aszcza m�odym policjantom. A czy mo�na si� nauczy� asertywno�ci? Psychologowie twierdz�, �e tak - komentuje Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokurator�w Rzeczpospolitej Polskiej. Ale to w�a�nie psychologowie najbardziej sceptycznie podchodz� do plan�w policji. - Asertywno�ci rzeczywi�cie mo�na nauczy� nawet osob� bardzo nie�mia��. Ale samo posiadanie umiej�tno�ci asertywnego odmawiania nie rozwi��e problemu brania �ap�wek. Owszem, takim policjantom, kt�rzy maj� twarde zasady moralne na pewno pomo�e. S� r�ne techniki manipulowania, �eby osi�gn�� cel, a du�o trudniej jest manipulowa� osob�, kt�ra twardo m�wi: nie. Ale to nie wyeliminuje ca�ego zjawiska korupcji, kt�re zale�y od sytuacji �yciowej, materialnej i moralnej danego funkcjonariusza - m�wi kielecki psycholog - Jaros�aw Kania.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wyborcza Kielce” – Agnieszka Drabikowska: “Policyjny kurs odmawiania �ap�wki”
Aby droga do prawka by�a kr�tsza
Z czym kojarzy si� robienie prawa jazdy? Z nerwami i wyczekiwaniem. Przysz�y kierowca najpierw przez dwa-trzy miesi�ce czeka na uko�czenie kursu, a nast�pnie przez kolejny miesi�c lub dwa na egzamin. Cho� specjalna ustawa zak�ada, �e ma by� to mniej ni� 30 dni, w Bia�ymstoku niewielu dane jest dozna� tego szcz�cia – donosi “Gazeta Wyborcza”. - Najgorzej jest z egzaminami praktycznymi na kategori� "B", tu czeka si� najd�u�ej - zdradza Adam Okstanowicz, kandydat na kierowc�. - Jedna z moich kursantek zapisa�a si� na egzamin 24 czerwca, a b�dzie zdawa� 1 sierpnia. Rzadko si� zdarza, by kto� czeka� mniej ni� miesi�c, a tak wielka zw�oka �le wp�ywa na umiej�tno�ci techniczne i manualne - t�umaczy Przemek, instruktor nauki jazdy. Co sprytniejsi kursanci znale�li spos�b, jak mimo koniecznej przerwy nie zapomnie� o tym, w jaki spos�b si� prowadzi auto. Bior� za�wiadczenia o uko�czeniu kursu, w momencie kiedy do rzeczywistego jego uko�czenia brakuje jeszcze kilku godzin do wyje�d�enia. Ostatnie jazdy przek�adaj� za� na tu� przed egzaminem. Dyrektor Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego w Bia�ymstoku Wies�aw �yli�ski: - Obecnie czas oczekiwania na egzaminy nie jest d�u�szy ni� ustawowe 30 dni. Egzaminatorzy pracuj� na dwie zmiany, a dodatkowo og�osili�my nab�r i zatrudnili�my nowych. Link do �r�d�a:
“Gazeta Wyborcza Bia�ystok” – “W WORD jak w poczekalni”
Niezb�dne cz�stsze kontrole ci�ar�wek
» ograniczenie ruchu
�apcie kierowc�w tir�w, kt�rzy nielegalnie rozje�d�aj� Warszaw� - apelowali zgodnie do policjant�w radni PO, PiS i Lewicy. Stan�li na rondzie Zes�a�c�w Syberyjskich, przez kt�re przetaczaj� si� kawalkady ci�ar�wek. - Trzeba usprawni� Warszaw�, nied�ugo zalej� j� samochody przewo��ce materia�y na budow� Stadionu Narodowego - dodawali protestuj�cy. Ca�a tr�jka zaapelowa�a do prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz i do komendanta sto�ecznego Adama Mularza, by zmobilizowali policjant�w i Inspektorat Transportu Drogowego do cz�stszych kontroli tir�w jad�cych tranzytem przez Warszaw�. Teoretycznie w godz. 7-10 i 16-20 obowi�zuje zakaz poruszania si� po Warszawie pojazd�w, kt�rych ci�ar przekracza 16 ton. Takie przepisy wyda� dwa lata temu �wczesny komisarz miasta Kazimierz Marcinkiewicz. Szybko okaza�o si� jednak, �e jego rozporz�dzenie nie jest respektowane. W dodatku Zarz�d Dr�g Miejskich wyda� w zesz�ym roku 7800 certyfikat�w uprawniaj�cych do wjazdu ci�ar�wki np. z materia�ami budowlanymi czy towarami, kt�re szybko si� psuj�. Do ko�ca kwietnia tego roku takich zezwole� wydano blisko 1800, odrzucaj�c oko�o jednej czwartej wniosk�w. - Kierowcy cz�sto je�d�� z przeterminowanymi certyfikatami, a cz�sto nawet ich nie maj� - wylicza ich grzechy Urszula Nelken, rzecznik ZDM. Sprawdzaniem pojazd�w zajmuje si� ITD, jednak na ca�e wojew�dztwo mazowieckie przypada jedynie 30 kontroler�w. - Za rok ich liczba si� wzro�nie dwukrotnie, ju� na jesieni przyb�dzie oko�o dziesi�ciu nowych, kt�rzy w�a�nie si� szkol� - zapewni� Alvin Gajadhur, rzecznik G��wnego Inspektoratu Transportu Drogowego. Do sprawdzania pojazd�w ITD ma dwa przeno�ne i jedn� stacjonarn� wag�. Jednak pojazdy mo�na wa�y� tylko na odpowiednio wypoziomowanym terenie. Na razie w Warszawie s� takie dwa miejsca. “Gazeta" dowiedzia�a si�, �e prawnicy ZDM pracuj� nad projektem przepis�w, kt�re pozwoli�yby kara� za jazd� ci�ar�wk� bez wa�nego certyfikatu, a tak�e pobiera� op�aty za jego wydawanie. Zdaniem radnego Opary ZDM rozwa�a te� anulowanie wszystkich wydanych do tej pory certyfikat�w i rozpocz�cie od nowa przyjmowania wniosk�w na nowych, bardziej restrykcyjnych zasadach. Rzeczniczka ZDM nie potrafi�a jednak potwierdzi� tej informacji. ju� dawno obieca�a pieni�dze na cztery kolejne punkty wa�enia tir�w. Wczoraj radni zapowiedzieli, �e na nast�pnej sesji zadecyduj�, czy ITD dostanie pieni�dze na dwie nowe przeno�ne wagi . - Najlepsze by�yby tzw. wagi preselekcyjne - m�wi nam rzecznik Gajadhur. Mog�yby mierzy� mas� ka�dego przeje�d�aj�cego po nich samochodu i by�yby umieszczane w nawierzchni dr�g wjazdowych do Warszawy. Dzi�ki temu inspektor w prosty spos�b zatrzymywa�by kierowc�w przeci��onych pojazd�w. Tyle �e jedna taka waga kosztuje oko�o miliona z�otych i na razie pozwoli� na ni� sobie tylko Wroc�aw. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
"�ycie Warszawy" - "Od prawa do lewa: tiry, stop"Ministerstwo Infrastruktury - "Walka z tirami ponad podzia�ami"
Nasze �ycie jest tak kruche
Przy ul. Piotrkowskiej 104 przed wej�ciem do Urz�du Wojew�dzkiego w �odzi stan�a niecodzienna i wymowna wystawa prawie stu zdj��. Mo�na na nich zobaczy� krzy�e upami�tniaj�ce ofiary wypadk�w samochodowych na ��dzkich drogach – informuje “Gazeta Wyborcza ��d�”. Pomys�odawc� wystawy i autorem zdj�� jest Maciej Zalewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dr�g Krajowych i Autostrad w �odzi. - Przed wyjazdem na urlop nie zastanawiamy si� nad w�asnym �yciem, wsiadamy w samoch�d i jedziemy. Ta wystawa powinna u�wiadomi� nam, �e nasze �ycie jest kruche, i nale�y uwa�a� nie tylko na siebie, ale tak�e na najbli�szych, kt�rzy s� z nami - powiedzia�a Jolanta Che�mi�ska, wojewoda ��dzki, kt�ra otwiera�a ekspozycj�. Wystawa prezentowana b�dzie jeszcze przez dwa tygodnie i ma wzbudzi� refleksje przed wakacyjnymi wyjazdami. Potem zdj�cia b�d� pokazywane w Wojew�dzkich O�rodkach Ruchu Drogowego i ��dzkich szko�ach.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wyborcza ��d�” – “Krzy�e na zdj�ciach – ku przestrodze”
Nowy most przez Wis�� – najwi�kszy most �ukowy
» obwodnica
(255-11)-12 ^ Most na Wi�le w Pu�awach ma ponad <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />1038 m d�ugo�ci, a rozpi�to�� jego g��wnego prz�s�a �ukowego wynosi 212 m. To najwi�kszy �ukowy most w Polsce Czeka nas wiele zada� inwestycyjnych, w tym wiele most�w. Ten w Pu�awach bardzo cieszy, zosta� wykonany w terminie, na najwy�szym technicznym poziomie. Ten most tak�e cieszy, bo jest pierwszym tak nowoczesnym mostem w Polsce, znalaz� si� te� w tr�jce najd�u�szych w Europie – powiedzia� Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk podczas otwarcia mostu w Pu�awach. Nowy most przez Wis�� (d�. 1038,2 m) to pierwsza cz�� obwodnicy Pu�aw (d�. 12,71 km) i zarazem gabarytowo najokazalszy fragment budowanej ju� dwujezdniowej drogi ekspresowej S12 Radom – Lublin. W wyniku budowy I etapu obwodnicy, ruch ci�kich pojazd�w ominie centrum Pu�aw. Nowy most zlikwiduje te� “w�skie gard�o” na drodze krajowej nr 12, jakim jest wybudowany w 1934 r. i czynny do dzi� most na rzece Wi�le, o szeroko�ci jezdni wynosz�cej zaledwie 5,40 m. Konstrukcja i parametry nowej przeprawy zaliczaj� j� do najnowocze�niejszych w Europie. W nurcie g��wnym rzeki most nie ma �adnej podpory – przekracza nurt jednym prz�s�em. �ukowe prz�s�o ma rozpi�to�� 212 m. Opr�cz najwi�kszego mostu, wykonanych zosta�o jeszcze 14 obiekt�w mostowych, z kt�rych 4 pe�ni funkcj� przej�� ekologicznych. Na znacznej cz�ci most i obwodnica Pu�aw �agodnie wpisuj� si� w otaczaj�cy krajobraz. Koszt budowy I etapu obwodnicy Pu�aw wyni�s� ok. 400 mln z�, w tym za roboty budowlano-monta�owe ok. 340 mln. z�. Koszt budowy mostu przez Wis�� osi�gn�� blisko 185 mln z�. Realizacja inwestycji rozpocz�a si� w pierwszym kwartale 2006 r. a zako�czy�a w czerwcu 2008 r. Inwestycja jest realizowana w ramach programu SPOT (Sektorowy Program Operacyjny – Transport) i wsp�finansowana ze �rodk�w unijnych w wysoko�ci blisko 75%. Ca�o�ci� prac kierowa�a Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad – “Najwi�kszy most �ukowy”Ministerstwo Infrastruktury – “Otwarcie nowego mostu przez Wis�� w Pu�awach”
Pi�trowym autokarem jecha� po raz pierwszy?
» kierowcy zawodowi
» autobusy/autokary
Wypadek autokaru z 66 polskimi turystami wracaj�cymi z pobytu w Bu�garii dosz�o ok. godziny 6.30 rano w okolicach miejscowo�ci Indija, <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />20 km od Belgradu. Zgin�o sze�� os�b, w tym dwoje dzieci. Zdaniem przewo�nika, odpowiedzialno�� za wypadek mo�e ponosi� kierowca. Serbskie organy �cigania przedstawi�y mu zarzut ci�kiego przest�pstwa przeciw bezpiecze�stwu ruchu drogowego. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Andrzej K., kierowca polskiego autokaru rozbitego w Serbii, jest zdruzgotany. Policja twierdzi, �e pope�ni� b��d, kt�ry kosztowa� �ycie sze�ciu os�b. M�czyzna p�aka� na miejscu wypadku. Teraz jest w serbskim areszcie – donosi “Dziennik”. By� mo�e by�a to tylko chwila nieuwagi. Pasa�erowie autokaru opowiadaj�, �e Andrzej K. chcia� wy��czy� o�wietlenie wewn�trz autobusu. Czy w�a�nie wtedy straci� panowanie nad kierownic�? On sam, nie jest na razie w stanie dok�adnie odtworzy� ostatnich chwil przed wypadkiem. Pami�tam, �e nagle znale�li�my si� niebezpiecznie blisko prawej kraw�dzi jezdni. Pr�bowa�em kontrowa� w lewo. Ale zablokowa�y mi si� ko�a po prawej stronie" - zeznawa� przed serbskimi policjantami. Andrzej K. siedzi w wi�zieniu w miejscowo�ci Sremska Mitrovica. Pozostanie tam przez 30 dni. Postawiono mu zarzut nieumy�lnego spowodowania wypadku ze skutkiem �miertelnym. Grozi za to nawet osiem lat wi�zienia. Na pytanie o przyczyny wypadku i strony za niego odpowiedzialne prokuratorzy odpowiadaj�, �e �ledztwo nie b�dzie �atwe. Ca�e �ledztwo, kt�re zosta�o ju� wszcz�te, nadzorowa� b�dzie prokuratura z Bielska-Bia�ej. Prokuratorzy podkre�laj�, �e �ledztwo prowadzone jest "w sprawie", a nie - przeciwko komukolwiek. Rozwa�any jest artyku� o nieumy�lnym spowodowaniu katastrofy. W takiej sytuacji odpowiedzialno�� ponosi�by przypuszczalnie kierowca. W ramach tego post�powania toczy si� jeszcze jedno - o nieumy�lne nara�enie na niebezpiecze�stwo. W tej sprawie ewentualnie m�g�by odpowiada� przewo�nik lub organizator. Je�li oka�e si�, �e pojazd nie przeszed� niezb�dnych bada� technicznych, to i tak trzeba b�dzie wykaza�, �e by� bezpo�redni zwi�zek mi�dzy wypadkiem a w�a�nie brakiem wspomnianych bada�. Je�li tego zwi�zku nie by�o, trudno b�dzie m�wi� o odpowiedzialno�ci karnej. Je�li za� organizator mia� �wiadomo��, �e nawi�zuje wsp�prac� z firm� przewozow�, kt�ra nie ma odpowiedniego autokaru, to te� mo�e by� poci�gni�ty do odpowiedzialno�ci karnej. Do tego wszystkiego dochodzi post�powanie prokuratorskie i policyjne wobec polskiego kierowcy w Serbii. Polska prokuratura b�dzie mog�a si� zaj�c t� spraw�, je�li zostanie ona przekazana do naszego kraju przez stron� serbsk�. Policja twierdzi, �e za wypadek win� mo�e ponosi� kierowca. Pasa�erowie twierdzili, �e to w�a�nie on straci� panowanie nad pojazdem, gdy chcia� wy��czy� w autokarze �wiat�o. Organizatorka wyjazdu twierdzi�a, �e autokar, kt�ry mia� wypadek w Serbii, by� w pe�ni sprawny i dopuszczony do ruchu. Wed�ug niej by� to dwuletni pi�trowy autobus firmy Neoplan. Zastrze�enia co do stanu technicznego pojazdu zg�aszali przed wyjazdem rodzice dzieci, kt�re mia�y nim jecha�. Twierdz�, �e ju� na pierwszy rzut oka wida� by�o, �e autobus ma kilkana�cie lat. Onet.pl podaje informacj�, i� kierowca, kt�ry prowadzi� polski autokar w chwili wypadku pod Belgradem, nie mia� do�wiadczenia w prowadzeniu pi�trowego autobusu. Jak dowiedzia�o si� Polskie Radio Katowice, 44-letni kierowca dopiero uczy� si� je�dzi� takim autokarem.
“Rzeczpospolita”: W chwili wypadku pan spa�, prowadzi� kolega. Co wydarzy�o si� tu� przed wypadkiem?
Zdzis�aw Kucharczyk, drugi kierowca autokaru, kt�ry rozbi� si� w Serbii: Prowadzi�em pierwszy. Od godziny 22 do pi�tej rano. Zamienili�my si� rolami, troch� spa�em, ale raczej drzema�em. W pewnej chwili obudzi�em si� i poprosi�em, by wy��czy� �wiat�a w autobusie, bo zaczyna�o �wita�. Przyciski s� przy kierownicy, nie trzeba odrywa� od niej r�ki. Zamkn��em oczy. Potem ju� po tragedii ludzie m�wili, mo�e pilot, �e kierowca odwr�ci� g�ow� do ty�u, by zobaczy�, czy si� nie �wieci. To by� ten moment. Otworzy�em oczy, dopiero gdy poczu�em, �e – jak m�wi si� w naszym slangu – prawe ko�a chwyci�y pobocze. Pi�trusy s� trzyosiowe, zupe�nie inaczej si� je prowadzi od zwyk�ych. Trzeba si� trzyma� �rodka drogi, nigdy prawej strony. Kolega nie mia� do�wiadczenia. Do Bu�garii tym pi�trowym autokarem jecha� pierwszy raz. Uczy� si� nim je�dzi�. “Rzeczpospolita”: Co powinien zrobi�, kiedy wjecha� na pobocze?
Zdzis�aw Kucharczyk, drugi kierowca autokaru, kt�ry rozbi� si� w Serbii: Powinien jecha� rowem prosto przed siebie, nie skr�ca�. Ja bym wiedzia�, jak wyprowadzi� autobus, by zminimalizowa� straty. A on skr�ci�. Chcia� wyprowadzi� autobus na drog� i go po�o�y�. Ja mu si� nie dziwi�, ratowa� si�. Sta�o si� nieszcz�cie, pope�ni� b��d.
“Rzeczpospolita”: Dlaczego kierowca bez do�wiadczenia w prowadzeniu takich autokar�w wi�z� ludzi?
Zdzis�aw Kucharczyk, drugi kierowca autokaru, kt�ry rozbi� si� w Serbii: On si� dopiero uczy�, ale przecie� kiedy� musi by� ten pierwszy raz. M�j by� do Hiszpanii, te� obok mnie siedzia� do�wiadczony kolega. Tak si� uczy ka�dy. Jechali�my w tamt� stron� do Bu�garii, instruowa�em go. Ca�y czas mu m�wi�em, �eby si� trzyma� �rodka drogi, a jego ci�gn�o na prawo. M�wi�em mu, �e wystarczy ga��� na poboczu i mo�e by� tragedia. Powtarza�em, �eby ucieka� do �rodka. Jechali�my g�rami, t�umaczy�em, �eby go nie rozp�dza�, bo nie wyhamuje. S�ucha� mnie, nie szar�owa�. Rutyna go zgubi�a. Bardzo mi go �al. Dobry, kulturalny kolega. Ma 44 lata. Do�wiadczenie na przegubowcach, ci�arowych.
Ministerstwo Infrastruktury - “Tragiczny wypadek polskiego autokaru w Serbii”Ministerstwo Infrastruktury – “GITD skontroluje w�a�ciciela autokaru, kt�ry uleg� wypadkowi w Serbii (opis)”Onet.pl – “Wypadek w Serbii: kierowca bez do�wiadczenia”“Dziennik” – “Kierowca autobusu: Bo�e, co ja zrobi�em?”“Gazeta pl. Wiadomo�ci” – “Autokar mia� 15 lat. Policja polska: by� sprawny”“Gazeta pl. Wiadomo�ci” – “Kopia dowodu rejestracyjnego: autokar od 2 dni bez bada� technicznych”“Gazeta pl. Wiadomo�ci” – “Serbska prokuratura postawi�a zarzut kierowcy”“Gazeta Prawna” - “Wypadek w Serbii: Prokuratura przes�ucha dzi� pierwsze osoby”“Gazeta Wyborcza Katowice” – “Wypadek polskiego autokaru w Serbii”“Rzeczpospolita” – Izabela Kacprzyk: “Pierwszy raz jecha� pi�trusem”
Jeszcze raz o punktach karnych
Je�li w ci�gu roku zmotoryzowany uzbiera ponad 24 punkt�w, wtedy traci prawo jazdy. Jeszcze szybciej, bo ju� po uzbieraniu 20 punkt�w, dokumentu pozb�dzie si� kierowca o sta�u do jednego roku – przypomina “Gazeta Lubuska”. 1 punkt <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
� przekroczenie dozwolonej pr�dko�ci o 6-<?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />10 km/h, � niestosowanie si� do pozosta�ych, nie wyszczeg�lnionych powy�ej znak�w i sygna��w drogowych, � naruszenie zakazu zatrzymywania si� lub postoju, � kierowanie pojazdem, kt�ry nie jest dopuszczony do ruchu,
� przewo�enie pasa�er�w niezgodnie z przepisami, � naruszenie obowi�zku ,,jazdy prawostronnej'', � nieu�ywanie pas�w bezpiecze�stwa, � nieuzywanie he�mu ochronnego. 2 punkty � przekroczenie dozwolonej pr�dko�ci o 11-20 km/h, � jazda z pr�dko�ci� utrudniaj�c� ruch innym kieruj�cym, � niew��czenie �wiate� podczas jazdy we mgle i w warunkach zmniejszonej przejrzysto�ci powietrza, � niew��czenie �wiate� podczas jazdy w dzie� od 1 pa�dziernika do ostatniego dnia lutego, � niestosowanie si� podczas jazdy do obowi�zku u�ywania wymaganych przepisami �wiate� w tunelu, � niew��czenie �wiate� przez motocyklist�, � nadu�ywanie �wiate� przeciwmg�owych (przednich lub tylnych), � omijanie pojazdu z niew�a�ciwej strony, � naruszenie zakazu cofania w tunelu, na mo�cie, na wiadukcie, � niezastosowanie si� do znak�w zakazu wjazdu dla pojazd�w o konkretnych wymiarach lub wadze. 3 punkty � wyprzedzanie z niew�a�ciwej strony, � pozostawienie pojazdu na drodze bez wymaganego przepisami o�wietlenia, � naruszenie zakazu cofania na drodze ekspresowej lub autostradzie � umieszczenie w/lub na samochodzie urz�dze� stanowi�cych wyposa�enie pojazdu uprzywilejowanego, wysy�aj�cych - niebieskie lub czerwone sygna�y �wietlne albo sygna� d�wi�kowy o zmiennym tonie � wyposa�enie pojazdu w antyradar albo przewo�enie go w stanie gotowym do natychmiastowego u�ycia
� lekcewa�enie znak�w "zakaz wjazdu" dla poszczeg�lnych typ�w pojazd�w, np. motocykle, ci�gniki, samochody ci�arowe.
� nieust�pienie pierwsze�stwa przejazdu podczas cofania � niezastosowanie si� do znaku "pierwsze�stwa dla nadje�d�aj�cych z przeciwka" � przekroczenie dozwolonej pr�dko�ci o 21-30 km/h
� niezastosowanie si� do obowi�zku u�ywania wymaganych przepisami �wiate� podczas jazdy od zmierzchu do�witu. 5 punkt�w � niezastosowanie si� do znak�w ,,zakaz ruchu w obu kierunkach'', ,,zakaz skr�tu w lewo'', ,,zakaz skr�tu w prawo'', "nakaz jazdy", "strza�ka kierunkowa" oraz przejechanie podw�jnej linii ci�g�ej � nieust�pienie pierwsze�stwa w trakcie cofania � nieust�pienie podczas zmiany pasa ruchu � nieust�pienie pierwsze�stwa przejazdu (w razie przecinania si� kierunk�w jazdy) w miejscach, kt�re nie s� skrzy�owaniami, np. na placu � nieust�pienie pierwsze�stwa przejazdu podczas w��czania si� do ruchu
� naruszenie zakazu zawracania � spowodowanie niebezpiecznej sytuacji wynikaj�cej z nieupewnienia si�, czy mo�na bezpiecznie wyprzedza� � naruszenie zakazu wyprzedzania na zakr�tach oznaczonych znakami ostrzegawczymi � naruszenie zakazu wyprzedzania przy doje�d�aniu do wierzcho�ka wzniesienia � naruszenie zakazu wyprzedzania na skrzy�owaniach � naruszenie zakazu wyprzedzania na przejazdach kolejowych i bezpo�rednio przed nimi � naruszenie zakazu wyprzedzania na przejazdach tramwajowych i bezpo�rednio przed nimi � nieprzestrzeganie znak�w ,,zakazu wyprzedzania''
6 punkt�w � spowodowanie zagro�enia bezpiecze�stwa ruchu drogowego (chodzi o tzw. kolizje drogowe) � niezastosowanie si� do sygna��w �wietlnych, np. przejazd na czerwonym �wietle � niezastosowanie si� do sygna��w i polece� podawanych przez osoby uprawnione do kierowania ruchem drogowym lub jego kontroli � niezastosowanie si� do znaku ,,zakaz wjazdu"
� nieust�pienie pierwsze�stwa przejazdu na skrzy�owaniu w sytuacji r�wnorz�dnej
� nieust�pienie pierwsze�stwa pojazdu na skrzy�owaniu oznaczonym znakami pierwsze�stwa przejazdu � nieust�pienie pierwsze�stwa przejazdu pojazdom szynowym lub rowerzystom � przekroczenie dopuszczalnej pr�dko�ci o 31-40 km/h 8 punkt�w
� wyprzedzanie na przejazdach rowerowych i bezpo�rednio przed nimi � nieust�pienie pierwsze�stwa pieszemu na przej�ciu � nieust�pienie pierwsze�stwa przez kieruj�cego pojazdem, kt�ry skr�ca w drog� poprzeczn� pieszemu - przechodz�cemu przez jezdni� � niezatrzymanie pojazdu przed przechodz�c� przez jezdni� osob� niepe�nosprawn� lub niewidom� � niezastosowanie si�, w celu unikni�cia kontroli, do kontroli
� przekroczenie pr�dko�ci o 41-50 km/h
9 punkt�w
� wyprzedzanie na przej�ciach dla pieszych i bezpo�rednio przed nimi
10 punkt�w � spowodowanie zagro�enia �ycia ludzi i ich mienia lub spowodowanie uszkodzenia cia�a innych uczestnik�w ruchu lub mienia (wypadek dw�ch i wi�cej pojazd�w) � nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku � omijanie pojazdu, kt�ry jecha� w tym samym kierunku i zatrzyma� si�, by przepu�ci� pieszych � kierowanie pojazdem mechanicznym po spo�yciu alkoholu (powy�ej 0,2 promila) lub �rodka podobnie dzia�aj�cego � przekroczenie dozwolonej pr�dko�ci o ponad 50 km/h
“Gazeta Lubuska” – “Kiedy dostaniesz pukty karne”
Obchody 10-lecia WORD w Che�mie
W Wojew�dzkim O�rodku Ruchu Drogowego w Che�mie odby�y si� uroczyste obchody 10-lecia dzia�alno�ci O�rodka. W ramach Dnia Otwartego zaplanowano mi�dzy innymi: otwarcie Miasteczka Ruchu Drogowego; pokazy jazdy sportowej; egzaminy pr�bne na prawo jazdy; konkursy plastyczne dla dzieci; egzaminy na kart� rowerow� i motorowerow�; jazd� quadami, wyst�py artystyczne che�mskich grup sportowych, tanecznych i muzycznych oraz wojskow� groch�wk�.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
e-Che�m - “Obchody 10-lecia WORD w Che�mie”Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Che�mie – “Obchody 10-lecia WORD w Che�mie”
Wypo�yczysz, ale pami�taj o ubezpieczeniu
“Rzeczpospolita” przypomina: Ka�dy pojazd silnikowy: quad, motorower czy skuter – nawet ten niezarejestrowany – powinien mie� OC i casco. Polscy tury�ci za granic� coraz cz�ciej zwiedzaj� okolice na w�asn� r�k�. Rzecz najprostsza to wypo�yczenie auta. Od jakiego� czasu jednak turyst�w kusz� skutery, quady czy motorowery. Zach�ca te� do tego du�o ni�sza cena wypo�yczenia. Na przyk�ad wypo�yczenie quada w Grecji na jeden dzie� kosztuje ok. 15 euro. Trzeba jednak pami�ta�, �e chocia� podr� nim mo�e by� bardzo atrakcyjna, w razie kolizji czy wypadku mo�e si� dla nas �le sko�czy�. W czym tkwi problem? – W wielu krajach po�udniowych, typowo wypoczynkowych, quady, skutery czy motorowery nie podlegaj� rejestracji. W zwi�zku z tym nie maj� te� OC – wyja�nia radca prawny Aleksander Daszewski. – A to z kolei oznacza, �e my, jako wypo�yczaj�cy, nie jeste�my ubezpieczeni od odpowiedzialno�ci cywilnej za szkody, kt�re spowodujemy w mieniu czy zdrowiu os�b trzecich. Kiedy wi�c co� si� stanie, za wszystko zap�acimy z w�asnej kieszeni. Wymienione pojazdy nie maj� te� tzw. casco, czyli np. quadocasco, a to oznacza, �e po ich uszkodzeniu pokryjemy koszty naprawy. Jest jednak wyj�cie. Przed wyjazdem w kraju nale�y poszuka� odpowiedniego ubezpieczenia turystycznego. Zanim jednak je wykupimy, zwr��my uwag� na to, czy obejmuje ono OC. Rzecz w tym, �e wielu ubezpieczycieli zastrzega sobie, i� “nie ponosi odpowiedzialno�ci za szkody wyrz�dzone w zwi�zku z ruchem pojazd�w”. W�wczas nawet zawarcie pakietu ubezpiecze� turystycznych nie uchroni od odpowiedzialno�ci za powsta�e z naszej winy zdarzenia.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Rzeczpospolita” – Agata �ukaszewicz: “Ubezpiecz si�, zanim wypo�yczysz skuter”
Dlaczego zjecha� na przeciwleg�y pas? - jeszcze nie wiemy
» kierowcy
(255-8)<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Oko�o godziny 13.10 w okolicy Nowego Tomy�la, mercedes jad�cy w kierunku zachodniej granicy zjecha� na przeciwlegly pas ruchu wprost pod ko�a fiata Ducato. - Us�ysza�em huk, wyjrza�em, a fiat ju� si� pali�. Wok� zatrzymali si� inni kierowcy i ugasili ogie�. To oni zawiadomili policj� i pogotowie - opowiada� w TVN24 mieszkaniec miejscowo�ci. Bronis�aw Geremek, kt�ry kierowa� Mercedesem, zgin�� na miejscu. Wszystkich pozosta�ych uczestnik�w wypadku odwieziono do szpitali. Pasa�erka europos�a, podobnie jak jedna z os�b z drugiego samochodu, zosta�a odwieziona do szpitala w Nowym Tomy�lu. Kobieta jest w szoku, nie zeznawa�a jeszcze na okoliczno�� wypadku. Wst�pne hipotezy dotycz�ce przyczyn wypadku: Policja wst�pnie zak�ada trzy hipotezy przyczyn wypadku. Pierwsza z nich to z�e warunki panuj�ce na drodze. Ulica by�a mokra po deszczu i auto profesor Geremek m�g� straci� panowanie nad kierownic�. Druga hipoteza zak�ada nieostro�ne wyprzedzanie. Trzecia dotyczy nag�ego zas�abni�cia kierowcy.
“Gazeta Wyborcza” – “Prokuratura: W poniedzia�ek sekcja zw�ok prof. Geremka”“Polska” – Tomasz Matusiak, Rafa� Sterczy�ski:“Dlaczego mercedes Geremka czo�owo uderzy� w busa”
Spos�b na “elki” utrudniaj�ce ruch
» szkolenie kandydat�w na kierowc�w
» pojazdy szkoleniowe
» pojazdy egzaminacyjne
Olszty�scy kierowcy coraz cz�ciej skar�� si�, �e ruch w centrum miasta tamuj� je�d��ce stadami samochody nauki jazdy. Egzaminatorzy maj� pomys�, jak z�agodzi� ten problem: wprowadz� list� sta�ych tras egzaminacyjnych – donosi “Gazeta Olszty�ska”. - Jedyne co mo�emy zrobi�, to apelowa� do instruktor�w nauki jazdy, �eby nie je�dzili po centrum Olsztyna z kursantami, kt�rzy ci�gle maj� ogromne k�opoty z podstawowymi manewrami. Lepiej, gdyby na pocz�tkowym etapie szkolenia wybierali mniej ucz�szczane ulice - uwa�a Andrzej Sz�stek, dyrektor Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego w Olsztynie. - Dobrze, �e "Gazeta Olszty�ska" zajmuje si� tym tematem, bo problem rzeczywi�cie istnieje. Potwierdza to Wies�aw Baczy�ski, kierownik jednego z olszty�skich o�rodk�w kszta�cenia kierowc�w. - Sam ostatnio widzia�em, jak po jednej z ulic w centrum miasta jecha�o osiem "elek". Jedna za drug�! Ale nasi instruktorzy nie wybieraj� si� do centrum z kursantami, kt�rzy maj� problemy z podstawowymi manewrami - podkre�la. Problem maj� jednak instruktorzy z mniejszych miejscowo�ci. - Nie wiem, jak to jest, ale bywaj� kursanci, kt�rzy u nas radz� sobie ju� ca�kiem dobrze, a jak tylko zobacz� tablic� "Olsztyn", to jakby wszystko zapomnieli. Zaczynaj� panikowa� i maj� problemy nawet z ruszaniem - przekonuje w�a�ciciel szko�y nauki jazdy z Lidzbarka Warmi�skiego. - A poza tym nie b�d� je�dzi� z kursantami po obrze�ach Olsztyna, bo egzaminy odbywaj� si� w samym centrum. - Mog� jednak zdradzi�, �e przygotowujemy pewn� nowo��. Opracujemy list� 10 sta�ych tras o zbli�onym poziomie trudno�ci, kt�re b�d� obejmowa�y ca�y Olsztyn, a nie tylko �r�dmie�cie. Przed egzaminem zdaj�cy wylosuje po prostu tras�, kt�r� b�dzie musia� pokona�. Obecnie to egzaminator decyduje, kt�r�dy ma jecha� egzaminowany - ko�czy Sz�stek. Link do �r�d�a:
Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Olsztynie“Gazeta Olszty�ska” – Adam Pietrzak: “Sta�e trasy egzaminacyjne sposobem na “elki” utrudniaj�ce ruch”
A na drogach pijani kierowcy! Nr 255
Areszt dla sprawcy tragicznego wypadku - S�d w �arach (Lubuskie) aresztowa� tymczasowo 51-letniego Andrzeja P., kt�ry prowadz�c samoch�d po pijanemu doprowadzi� do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Na skutek odniesionych w wypadku obra�e� zmar�y cztery osoby. M�czy�nie grozi do 8 lat pozbawienia wolno�ci. Jak poinformowa�a rzeczniczka lubuskiej policji Agata Sa�atka, �ledztwo wykaza�o, �e Andrzej P. nie mia� uprawnie� do kierowania pojazdem i w chwili wypadku znajdowa� si� pod wp�ywem alkoholu. Przyczyn� wypadku by�a nadmierna pr�dko��. Do zdarzenia dosz�o w sobot� przed po�udniem w pow. �arskim (Lubuskie). 51-latek kieruj�cy oplem astr� straci� panowanie nad samochodem, uderzy� w rowerzyst� i jad�cego z naprzeciwka fiata 126p. Rowerzysta zgin�� na miejscu. Trzy osoby jad�ce "maluchem" zmar�y w szpitalu. Piruety na jezdni - 25-letniego mieszkaniec Rzeszowa noc� na �rodku jezdni doskonali� technik� jazdy na rolkach. Zosta� zatrzymany przez policj� gdy �wiczy� obroty i skoki. Mia� promil alkoholu w wydychanym powietrzu. W nocy policjanci zauwa�yli m�czyzn� jad�cego na rolkach �rodkiem ulicy Hetma�skiej. M�czyzna podczas jazdy niemal ca�� szeroko�ci� jezdni wykonywa� obroty i skoki. Gdy wjecha� na parking sklepu znajduj�cego si� przy tej ulicy policjanci zwr�cili mu uwag�, �e �amie przepisy ruchu drogowego. Rolkarz nie przej�� si� upomnieniem. Na oczach funkcjonariuszy przejecha� �rodkiem najbli�szego skrzy�owania i jad�c �rodkiem jezdni zn�w zacz�� �wiczy� obroty i skoki. Zatrzymanemu powt�rnie rolkarzowi, policjanci zaproponowali tym razem mandat w wysoko�ci 50 z�otych. Ten odm�wi� jego przyj�cia twierdz�c, �e ju� kilka dni temu, za inne wykroczenie zosta� ukarany mandatem i nie sta� go na zap�acenie kolejnego. W czasie rozmowy policjanci wyczuli te� od m�odego cz�owieka wo� alkoholu. 25-letni rolkarz zosta� przewieziony na komend�. Mia� 1 promil alkoholu we krwi. Czeka rozprawa w s�dzie grodzkim. Pijany kierowca spowodowa� wykolejenie poci�gu - Pijany kierowca nie zastosowa� si� do znaku stop i nie zatrzyma� auta przed niestrze�onym przejazdem kolejowym w Nowej Iwicznej. Jego samoch�d zderzy� si� z poci�giem. Jeden z wagon�w wykolei� si� i uszkodzi� peron. Kierowca mia� we krwi 1,5 promila alkoholu - informuje Komenda Sto�eczna Policji. Robert B., kieruj�cy samochodem marki volvo, m�czyzna nie zastosowa� si� do znaku stop. Wjecha� na tory o doprowadzi� do zderzenia z poci�giem osobowym relacji Warszawa Wschodnia - Warka. W wyniku wypadku jeden z wagon�w poci�gu wykolei� si� i uszkodzi� znajduj�cy si� niedaleko peron. �aden z pasa�er�w nie ucierpia�. 32-letni Robert B. z obra�eniami g�owy zosta� przewieziony do szpitala. Badanie wykaza�o, �e mia� 1,5 promila alkoholu we krwi - informuje Komenda Sto�eczna Policji. M�czy�nie grozi kara nawet do 12 lat wi�zienia.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
"Gazeta pl." - "Pijany kierowca spowodowa� wykolejenie poci�gu"Komenda Powiatowa Policji w �arachOnet.pl - "Lubuskie: areszt dla sprawcy tragicznego wypadku"“Gazeta Wyborcza Gorz�w Wielkopolski” – Piotr Bytnicki: “Stary fiat 126p to trumna na k�kach”“Gazeta Wyborcza Gorz�w Wielkopolski” – “Kierowca trafi� do aresztu za �mier� ludzi”“Gazeta Wyborcza Rzesz�w” – “Piruety na jezdni”
-- Wybierz materia� z dzia�u pytania i odpowiedzi -- Jak poprawi� widoczno�� w lusterkach?Kierowca przyjmowany na etatMiejsce pracy szoferaWydarzy� si� wypadek za granic� i�Wydatki na u�yczony samoch�d
Jak poprawi� widoczno�� w lusterkach?
» lusterka samochodowe
Pytanie: Jak poprawi� widoczno�� w lusterkach? <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odpowied�: Oto prosty spos�b na zlikwidowanie martwego pola w lusterkach ka�dego auta – zobacz FILM - http://www.auto-swiat.pl/media,podglad/Jak_poprawic_widocznosc_w_lusterkach_,Id-282/ Link do �r�d�a:
AUTO MOTO TV – “Jak poprawi� widoczno�� w lusterkach”
Kierowca przyjmowany na etat
» przedsi�biorcy
Pytanie: Jak zatrudni� kierowc� na etat? <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odpowied�: Zatrudnienie etatowego pracownika to dla szefa wiele nowych obowi�zk�w i formalno�ci. Jest ich jeszcze wi�cej, gdy obsadzamy stanowisko kierowcy. Posy�amy go bowiem dodatkowo na badania psychologiczne i r�ne kursy. Niekt�re z nich s� obowi�zkowe, a inne zale�� od tego, jakie towary szofer ma wozi�. Zasadniczo obowi�zki zwi�zane z zatrudnianiem kierowc�w mo�na podzieli� na: standardowe wynikaj�ce z kodeksu pracy oraz szczeg�lne uregulowane m.in. w ustawie o transporcie drogowym. Podpisanie kontraktu pracowniczego z szoferem poprzedzaj� liczne szkolenia. Przepisy nie reguluj� jednak, kto ma za nie p�aci�: pracodawca czy kierowca. Jest to o tyle istotne, �e teraz cena rynkowa kursu dokszta�caj�cego wynosi ok. 700 z�, ale ju� za kilka miesi�cy za szkolenie okresowe trzeba b�dzie zap�aci� nawet kilka tysi�cy z�otych. Przedsi�biorca lub inny podmiot wykonuj�cy przew�z drogowy mo�e zatrudni� kierowc�, je�li: uko�czy� on 21 lat; Wym�g ten nie dotyczy kierowcy wykonuj�cego przew�z drogowy rzeczy pojazdem samochodowym lub zespo�em pojazd�w o dopuszczalnej masie ca�kowitej przekraczaj�cej 3,5 tony, ale nieprzekraczaj�cej 7,5 tony. - ma uprawnienia do kierowania pojazdem; - nie ma przeciwwskaza� zdrowotnych i psychologicznych do wykonywania takiej pracy; - uzyska� kwalifikacj� wst�pn� i szkolenie okresowe. Takie s� og�lne zasady, ale niekt�re z nich jeszcze nie obowi�zuj�. Obecnie ka�dy potencjalny etatowy kierowca musi przej�� tylko kurs dokszta�caj�cy. Tymczasem za kilka miesi�cy zostanie on zast�piony kwalifikacj� wst�pn� i szkoleniem okresowym. Kwalifikacj� wst�pn� b�d� musieli uko�czy� ju� od 10 wrze�nia tego roku kierowcy autobus�w, kt�rym nie wydano prawa jazdy kategorii D do tej daty. Natomiast prowadz�cy samochody ci�arowe b�d� musieli przej�� te kursy po 10 wrze�nia 2009 r., je�eli z kolei do tej daty nie wydano im prawa jazdy kategorii C. Przedsi�biorca pyta, co si� stanie, gdy po 10 wrze�nia zatrudni kierowc� maj�cego stare prawo jazdy. Wystarczy wtedy, aby szofer mia� kurs doszkalaj�cy, a za pi�� lat uko�czy� szkolenie okresowe. Przypominamy, �e kierowcy ma�ych samochod�w maj�cych dziewi�� miejsc ��cznie z kierowc� nie musz� przechodzi� �adnych dodatkowych kurs�w. Wyj�tek dotyczy tych na przew�z towar�w niebezpiecznych. Nie stosuje si� do nich bowiem w tym zakresie ustawy o transporcie drogowym. �wiadectwo kwalifikacji zawodowej to nie wszystko, co musi przedstawi� pracodawcy potencjalny etatowy kierowca. Je�eli ze wzgl�du na wi�zi osobiste lub zawodowe przebywa co najmniej 185 dni w roku albo wykonuje przew�z drogowy dla firmy z siedzib� w Polsce, to co pi�� lat od otrzymania �wiadectwa kwalifikacji zawodowej przechodzi jeszcze szkolenie okresowe. Ma ono odpowiada� rodzajowi prowadzonego pojazdu. Przedsi�biorca pyta, czy je�li kierowca b�dzie je�dzi� kilkoma pojazdami np. kat. C i D, to na ka�dy z nich ma mie� inne prawo jazdy. Taki szofer powinien mie� prawo jazdy co najmniej dw�ch kategorii, w�wczas mo�e uko�czy� szkolenie okresowe z zakresu jednego bloku programowego np. dla kategorii C, a dla kategorii D musi uzyska� kwalifikacj� uzupe�niaj�c� (art. 39b2 ustawy). Zatem szkolenie okresowe przechodz� osoby zobowi�zane do kwalifikacji wst�pnej i tak samo ko�czy si� ono wydaniem �wiadectwa kwalifikacji zawodowej. Nie wiadomo jeszcze, ile b�d� kosztowa�y kursy doszkalaj�ce i szkolenia okresowe, ale przewo�nicy ju� alarmuj�, �e nie s� one tanie. Przyk�adowo w Szwecji 280-godzinny kurs kosztuje ok. 7 tys. euro. Polscy szkoleniowcy twierdz�, �e z trudem zamkn� si� w 6 – 7 tys. z�. Nie wiadomo te�, kto b�dzie finansowa� te szkolenia: pracodawca czy kierowca. Niewykluczone, �e w tej sprawie strony stosunku pracy b�d� musia�y osi�gn�� kompromis.
Je�eli zatrudniony kierowca ma wozi� materia�y niebezpieczne albo zwierz�ta, to przed podj�ciem pracy sprawd�, czy ma licencj� potwierdzaj�c� kwalifikacje do przewozu zwierz�t. O taki dokument opiekun zwierz�t (osoba, a nie firma) musi wyst�pi� do powiatowego lekarza weterynarii. Wynika tak z ustawy o ochronie zwierz�t. Opiekunowie, kt�rzy ju� uzyskali odpowiednie kwalifikacje we wcze�niejszych latach, mog� ubiega� si� na tej podstawie o licencj� bez zdawania odpowiedniego egzaminu. Niewykluczone jednak, �e takiego dokumentu nie dostan� lub otrzymaj� go jedynie na kr�tki okres. B�dzie tak, gdy powiatowy lekarz wie o nieprawid�owo�ciach, kt�rych ju� wcze�niej dopu�cili si� podczas transportu. Ci natomiast, kt�rzy jeszcze nie maj� licencji i zechc� j� uzyska�, b�d� musieli uko�czy� odpowiedni kurs i zda� egzamin. Takie same kwalifikacje potrzebne s� dla opiekun�w spoza UE, kt�rzy zarobkowo przewo�� zwierz�ta na terenie Wsp�lnoty. Dlatego niekt�re polskie firmy prowadz� szkolenia tak�e w innych j�zykach, np. w rosyjskim dla kierowc�w z Bia�orusi, Rosji czy Ukrainy. Szczeg�lne uprawnienia wymagane s� tak�e od przewo��cych produkty niebezpieczne. M�wi o nich ustawa o przewozie drogowym towar�w niebezpiecznych. Do kierowania pojazdem przewo��cym towary niebezpieczne potrzebne jest za�wiadczenie ADR. Wystawia si� je na pi�� lat pod warunkiem, �e kierowca przeszed� pocz�tkowy kurs dokszta�caj�cy. Zasadniczo zawarcie z kierowc� umowy o prac� przebiega standardowo jak dla innych zatrudnianych. Wyj�tek dotyczy organizacji czasu pracy oraz zaliczenia dodatkowych bada� psychologicznych – wyja�nia “Rzeczpospolita”. Przed podpisaniem umowy o prac� szef wysy�a przysz�ego pracownika na badania lekarskie. Dotyczy to r�wnie� kierowc�w. Te badania zast�puj� te na zasadach wynikaj�cych z kodeksu pracy (art. 229 k.p.). Art. 39j ustawy o transporcie drogowym narzuca cz�stotliwo�� bada� lekarskich kierowc�w. Zawodowy szofer, kt�ry nie uko�czy� 60 lat, musi bada� si� co pi�� lat, a starszy co 30 miesi�cy. Ponadto pierwsze badanie maj� obowi�zek wykona� przed dniem wydania dokumentu potwierdzaj�cego uprawnienia do wykonywania zawodu kierowcy (�wiadectwo kwalifikacji zawodowej). Natomiast ka�de nast�pne (do wieku 60 lat) w terminie w�a�ciwym do uko�czenia szkolenia okresowego (chodzi o kurs na przew�z rzeczy), ale nie p�niej ni� do dnia wydania nast�pnego �wiadectwa kwalifikacji zawodowej. Badania te s� wykonywane na podstawie rozporz�dzenia w sprawie bada� lekarskich. Szofer�w je�d��cych zawodowo badaj� jeszcze psycholodzy. W zale�no�ci od ich wieku robi� to odpowiednio co pi�� lat albo co 30 miesi�cy. Takie same s� r�wnie� zasady zwi�zane z przeprowadzaniem pierwszego testu psychologicznego, przez kt�re przechodzi kierowca (art. 39k ustawy o transporcie drogowym). Tych bada� nie nale�y myli� z tymi, kt�re maj� potwierdza� brak przeciwwskaza� do kierowania pojazdem. Te reguluj� przepisy o ruchu drogowym. Przyk�adowo kierowc�w karetek albo tramwaj�w sprawdza si� ka�dego roku, co pi�� lub co dwa lata. Spos�b przeprowadzania bada� psychologicznych kierowc�w okre�la rozporz�dzenie w sprawie bada� psychologicznych. Pracodawca musi r�wnie� przeszkoli� kierowc� w zakresie bezpiecze�stwa i higieny pracy. Taki obowi�zek ustanawia dla niego art. 2373 � 2 k.p. Szczeg�lne zasady tej edukacji okre�la rozporz�dzenie o szkoleniu w dziedzinie bezpiecze�stwa i higieny pracy. Dzieli ono szkolenia na og�lne i stanowiskowe. Szkolenia bhp nie musz� przechodzi� podejmuj�cy prac� na stanowisku, kt�re zajmowali u tego pracodawcy bezpo�rednio przed nawi�zaniem z nim kolejnej umowy o prac�. Nie dotyczy to zatem podejmuj�cych prac� w tej samej firmie na drugim etacie. Szkolenia bhp odbywaj� si� w czasie pracy i na koszt pracodawcy.
Je�eli kandydat na kierowc� spe�ni� wszystkie pocz�tkowe wymagania i pracodawca uzgodni z nim warunki zatrudnienia, to strony mog� przyst�pi� do zawarcia umow� o prac�. Zgodnie z art. 29 � 1 k.p. powinna mie� ona form� pisemn� i okre�la� strony umowy, jej rodzaj i dat� zawarcia oraz warunki pracy i p�acy, a w szczeg�lno�ci: rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wynagrodzenie ze wskazaniem jego sk�adnik�w, wymiar czasu pracy, termin rozpocz�cia pracy. Strony podpisuj� t� umow� w co najmniej dw�ch jednobrzmi�cych egzemplarzach. Jeden dostaje pracownik, drugi pozostaje u pracodawcy. Nawet je�li szef nie zawar� z zatrudnionym umowy na pi�mie, to nie znaczy, �e jest ona niewa�na. Mo�na przyj�� kontrakt w ka�dej formie, ale pracodawca najp�niej w dniu rozpocz�cia pracy pisemnie potwierdza ustalenia co do stron umowy, jej rodzaju oraz warunk�w (art. 29 � 2 k.p.). Pracownik rozpoczyna prac� w dniu okre�lonym w umowie, a je�eli takiego terminu nie ma, to w dniu jej zawarcia (art. 26 k.p.).
Podstawa prawna: Ustawa z 6 wrze�nia 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007.125.874 z po�n. zm.) oraz Ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierz�t (Dz. U. z 2003.106.1002 z p�n. zm.) oraz Ustawa z 28 pa�dziernika 2002 r. o przewozie drogowym towar�w niebezpiecznych (Dz. U. z 2002.199.1671 z p�n. zm.) oraz Rozporz�dzenie Ministra Zdrowia z 7 stycznia 2004 r. w sprawie bada� lekarskich kierowc�w i os�b ubiegaj�cych si� o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz.. U. z 2004.2.15) oraz Rozporz�dzenie Ministra Zdrowia z 1 kwietnia 2005 r. w sprawie bada� psychologicznych kierowc�w i os�b ubiegaj�cych si� o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz wykonuj�cych prace na stanowisku kierowcy (Dz.U. z 2005.69.622 z p�n. zm.) oraz Rozporz�dzenie Minisra Gospodarki i Pracy z 27 lipca 2004 r. o szkoleniu w dziedzinie bezpiecze�stwa i higieny pracy (Dz. U. 2004.180.1860 z p�n. zm.) Link do �r�d�a:
“Rzeczpospolita” – Marta Gadomska: “Trudniej przyj�� na etat kierowc� ni� innego pracownika”
Miejsce pracy szofera
Pytanie: Jestem zawodowym kierowc�. Pracuj� od poniedzia�ku do pi�tku. Mimo to w soboty i niedziele cz�sto je�d�� w dalekie trasy. Nie dostaj� z tego tytu�u �adnych dodatkowych pieni�dzy. Zdaniem pracodawcy nie mam do nich prawa, poniewa� moim miejscem pracy jest ca�y kraj. Czy rzeczywi�cie nie przys�uguj� mi �adne diety i dodatki za sobotnie i niedzielne wyjazdy? – pyta czytelnik “Rzeczpospolitej”.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odpowied�: Zdaniem g��wnego inspektora pracy (stanowisko GNP-152/3024560-274/07/PE) miejsce pracy nale�y oznaczy� na tyle szczeg�owo, aby zatrudniony wiedzia�, kiedy jedzie w podr� s�u�bow�. Je�eli okre�limy je zbyt og�lnie, to znaczenie b�dzie mia�o miejsce wykonania zobowi�zania. Tak wynika z art. 454 � 2 kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 kodeksu pracy. Z umowy pracowniczej nie mo�e zatem wynika�, �e miejscem pracy jest ca�a Polska. Pracownikowi, kt�ry wyje�d�a poza miejscowo��, w kt�rej znajduje si� siedziba firmy lub sta�e miejsce wykonywania pracy, nale�y wyp�aci� diety za podr� s�u�bow� oraz zwr�ci� m.in. koszty przejazd�w, nocleg�w i dojazd�w �rodkami komunikacji miejskiej. Je�eli natomiast podr� s�u�bowa odbywa�a si� w woln� sobot� i niedziel�, a podw�adny wykonywa� w tym czasie prac�, to pr�cz diety pracodawca wyp�aca dodatki za nadgodziny. Kierowcom te ostatnie b�d� przys�ugiwa�y zawsze, poniewa� g��wnym ich obowi�zkiem jest prowadzenie samochodu i zasadniczo w trakcie podr�y s�u�bowej nie robi� nic innego. Je�eli zatem kierowca jedzie w podr� s�u�bow�, to ca�y jej czas b�dzie czasem pracy. Za sobotni� podr� s�u�bow� nale�y mu si� wolny dzie� – m�wi o tym art. 1513 k.p. Dodatek wyp�aca mu si� wyj�tkowo – tylko wtedy, gdy odbi�r wolnego dnia jest fizycznie niemo�liwy. Przyk�adowo dlatego, �e ko�czy si� okres rozliczeniowy albo pracownik jest nieobecny w w firmie z powodu choroby. Za niedziel� pracodawca zapewnia natomiast inny dzie� wolny albo wyp�aca 100-proc. dodatek do wynagrodzenia. To jednak nie wszystko. Je�li bowiem niedzielna praca spowoduje przekroczenie �redniotygodniowej normy czasu pracy, to zgodnie z wytycznymi G��wnego Inspektoratu Pracy nale�y si� jeszcze kolejny dodatek 100-proc. Przypominam, �e stanowisko inspekcji k��ci si� z uchwa�� z 15 lutego 2006 r. (sygn. II PZP 11/05), w kt�rej S�d Najwy�szy uzna�, �e za ka�d� godzin� pracy w niedziel� lub �wi�to przys�uguje tylko jeden 100-proc. dodatek. Link do �r�d�a:
“Rzeczpospolita” – Marta Gadomska: “Miejsce pracy szofera musi by� okre�lone w umowie”
Wydarzy� si� wypadek za granic� i...
Pytanie: Co nale�y zrobi�, je�li zdarzy si� wypadek? <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odpowied�: Procedura jest podobna do obowi�zuj�cej w kraju. Najwa�niejsze jest obowi�zkowe wezwanie policji. Mieszka�cy danego kraju, nawet je�li s� sprawcami kolizji, win� b�d� chcieli obarczy� kierowc� zza granicy. Protok� policji ustrze�e nas przed ewentualnymi k�opotami, gdy np. sprawca wypadku chcia�by zmieni� zdanie na temat przebiegu zdarzenia. W protokole policji nie musz� si� znale�� wszystkie informacje, jakie s� niezb�dne naszemu ubezpieczycielowi. Dlatego samemu warto zanotowa�, kto spowodowa� wypadek, personalia kierowcy, dane auta, numer polisy, nazw� firmy ubezpieczeniowej i jej adres. Im wi�cej informacji, tym lepiej. Je�li szkody s� powa�niejsze, trzeba od razu poinformowa� towarzystwo ubezpieczeniowe w kraju, do kt�rego jechali�my, lub przez kt�ry przeje�d�ali�my. O list�, ich adresy czy telefony, trzeba si� upomnie� przy zawieraniu umowy. Lokalny ubezpieczyciel na og� przysy�a na miejsce swego likwidatora, kt�ry spisuje protok� powypadkowy, jakiego za��da nasza, krajowa firma ubezpieczeniowa. O co najwa�niejsze, zna on lokalne zwyczaje, a wi�c nie da si� nabi� w przys�owiowego balona. Warto skorzysta� tak�e z uprawnie�, jakie daje ubezpieczenie assistance. W razie k�opot�w nale�y powiadomi� centrum alarmowe o wypadku czy kolizji i dowiedzie� si�, jak mo�e nam pom�c. Ma ono rutynowe zasady dzia�ania; czasem ju� po kilku minutach przyje�d�a pomoc drogowa i zabiera auto do warsztatu, a kierowcy i pasa�erom wskazuje hotel. Niekt�re firmy ubezpieczeniowe wol�, by auto zosta�o naprawione w Polsce. To te� dobrze jest wyja�ni� przed wyjazdem za granic�. Wtedy te� nale�y ustali�, jaka kwota nam przys�uguje w przypadku holowania auta do Polski. Mo�e to by� np. kilkaset lub tysi�c euro. Link do �r�d�a:
“Gazeta Lubuska” – “Wypadek za granic�”
Wydatki na u�yczony samoch�d
» dzia�alno�� gospodarcza
» podatek
Pytanie: Jak rozlicza� wydatki na u�yczony samoch�d?<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odpowied�: W koszty dzia�alno�ci mo�na wlicza� wydatki na samoch�d u�yczony przez inn� osob�. W tym drugim przypadku, by ustrzec si� podatkowej pu�apki, trzeba skorzysta� z instytucji wsp�w�asno�ci. W dzia�alno�ci gospodarczej mo�na korzysta� z samochodu osobowego i wlicza� w koszty wydatki z nim zwi�zane, o ile tylko podatnik potrafi wykaza� zwi�zek przyczynowo-skutkowy mi�dzy poniesionym wydatkiem a prowadzon� dzia�alno�ci�. Gdy samoch�d w leasingu operacyjnym, u�yczony, po�yczony itp., podatnik mo�e wlicza� w koszty tylko wydatki za po�rednictwem kilometr�wki, a wi�c na zasadach identycznych jak w przypadku w�asnego samochodu, kt�ry nie zosta� wprowadzony do ewidencji �rodk�w trwa�ych, bo poza dzia�alno�ci� jest wykorzystywany tak�e dla cel�w prywatnych. Je�li wi�c podatnik nie ma samochodu firmowego ani w�asnego wykorzystywanego zar�wno dla cel�w prywatnych, jak i w zwi�zku z prowadzon� dzia�alno�ci�, mo�e korzysta� np. z u�yczenia pojazdu przez rodzic�w, rodze�stwo czy dowoln� inn� osob�. W takim przypadku wydatki na taki pojazd wlicza� mo�e w koszt prywatnej praktyki za po�rednictwem tzw. kilometr�wki. By tak rozlicza� wydatki, wystarczy za�o�y� ewidencj� przebiegu pojazdu i koszt�w eksploatacji samochodu oraz prowadzi� j� na bie��co. Ewidencj� przebiegu pojazdu mo�emy kupi� jako gotowy druk akcydensowy. Dla udokumentowania wydatk�w poniesionych w zwi�zku z u�yciem w�asnego samochodu do cel�w s�u�bowych trzeba te� robi� zestawienie koszt�w eksploatacji samochodu. W kupionym gotowym formularzu nazywa si� to zestawieniem rachunk�w za eksploatacj� pojazdu. Podatnik ma prawo do wliczania w koszty kwoty stanowi�cej efekt przemno�enia liczby przejechanych w celach tzw. s�u�bowych kilometr�w przez aktualnie obowi�zuj�c� stawk� za <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />1 km. Ustalane s� one w rozporz�dzeniu ministra infrastruktury. Od 14 listopada 2007 r. wynosz� one 0,5214 z� za 1 km przebiegu pojazdu o pojemno�ci silnika do 900 cm sze�c. i 0,8358 z� za 1 km przebiegu pojazdu o mocniejszym silniku. W sytuacji gdy kwota wynikaj�ca z miesi�cznego zestawienia rachunk�w dotycz�cych eksploatacji samochodu jest wy�sza ni� wynikaj�ca z ewidencji przebiegu pojazdu, kosztem uzyskania przychod�w jest kwota wynikaj�ca z ewidencji i ksi�gowana w kol. 13 podatkowej ksi�gi przychod�w i rozchod�w. R�nica mi�dzy wielko�ci� wynikaj�c� z miesi�cznego zestawienia poniesionych wydatk�w (wynikaj�cych z rachunk�w) a wielko�ci� wynikaj�c� z ewidencji przebiegu pojazdu podlega rozliczeniu (czyli jest uwzgl�dniana przy rozrachunku) w kolejnym miesi�cu. Z rozliczaniem wydatk�w na samoch�d, z kt�rego podatnik korzysta w formie u�yczenia, wi��e si� jednak pewne niebezpiecze�stwo zwi�zane z faktem, i� zgodnie z art. 14 ustawy o PIT za przych�d z dzia�alno�ci uwa�a si� warto�� otrzymanych �wiadcze� w naturze i innych nieodp�atnych �wiadcze�, obliczonych zgodnie z cenami rynkowymi. Co prawda mo�na by dowodzi�, �e samoch�d zosta� u�yczony dla potrzeb prywatnych, a nie dla prowadzenia dzia�alno�ci gospodarczej, o czym �wiadczy fakt, i� dla potrzeb prywatnej praktyki jest wykorzystywany tylko fragmentarycznie, ale niebezpiecze�stwo, i� fiskus za��da w takim przypadku powi�kszenia przychod�w z dzia�alno�ci o hipotetyczne korzy�ci, jest du�e. W zwi�zku z tym zdecydowanie lepszym rozwi�zaniem w takim przypadku jest przej�cie samochodu na wsp�w�asno��. Nawet gdy jest to auto ju� dawno nabyte i u�ywane, jego wsp�w�a�cicielem mo�na zosta� poprzez akt darowizny, kt�ra, przy dope�nieniu formalno�ci, jest zwolniona z podatku; tak�e wtedy, gdy potrzebne b�dzie zrezygnowanie ze wsp�w�asno�ci na rzecz poprzedniego pe�nego w�a�ciciela pojazdu.
EWIDENCJONOWANIE KOSZT�W W KSI�DZE: Koszty korzystania z samochodu w formie kilometr�wki ewidencjonujemy w podatkowej ksi�dze przychod�w i rozchod�w jednym zapisem na koniec miesi�ca. Mo�emy to uczyni� w dwojaki spos�b:
� bezpo�rednio na podstawie ewidencji przebiegu pojazdu; wpisujemy w�wczas w kolumnie 3 ksi�gi (nr dowodu ksi�gowego): ewidencja przebiegu pojazdu, a w kol. 13 kwot� kosztu,
� za po�rednictwem dowodu wewn�trznego, sporz�dzonego na podstawie zapisu z ewidencji przebiegu pojazdu; w�wczas w kol. 3 wpisujemy numer dowodu wewn�trznego, a wydatek, identycznie jak w wariancie poprzednim, w kolumnie 13.
“Moja Firma” – Marianna Olszewska: “Jak rozlicza� wydatki na u�yczony samoch�d”
og�oszenia / oferty / partnerzy
-- Wybierz materia� z dzia�u og�oszenia / oferty / partnerzy -- Mapa Planowania Podr�yNowoczesne narz�dzie dla instruktor�wPrzy�lij swoje og�oszenieTydzie� �wi�tego Krzysztofa z nowym dyrektorem MIVA
Mapa Planowania Podr�y
- http://www.gddkia.gov.pl/article/serwis_dla_kierowcow/mapa_planowania_podrozy/index.php
GDDKiA – “Mapa Planowania Podr�y”
Nowoczesne narz�dzie dla instruktor�w
» instruktorzy/wyk�adowcy nauki jazdy
» szkolenie instruktor�w
» metodyka nauczania
Wydawnictwo Grupa IMAGE przygotowa�o dla instruktor�w i wyk�adowc�w nauki jazdy, kolejne nowoczesne narz�dzie pracy - zestaw program�w komputerowych: <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
OSK Auto-Trener - wyk�ady. Program przeznaczony do prowadzenia wyk�ad�w. Zawiera prawie 3000 ilustracji obrazuj�cych praktyczne zastosowanie przepis�w, jak r�wnie� dziesi�tki przyk�ad�w sytuacji drogowych. Jest on tak u�o�ony, �e ca�y kurs teoretyczny mo�e by� przeprowadzony w oko�o 30 godzinach lekcyjnych. Na ilustracjach przedstawione s� sytuacje nie tylko "z lotu ptaka", ale tak�e zza samochodu i zza kierownicy. Dzi�ki temu ucze� mo�e zobaczy� zastosowanie konkretnych przepis�w w ruchu drogowym. Omawiane przepisy s� wzbogacane wieloma przyk�adami. Jest to jedyny program, kt�ry umo�liwia prowadzenie zaj�� w pe�ni anga�uj�cych uwag� kursant�w i pozwalaj�cy im rozwi�zywa� kolejne sytuacje na drodze. Wielk� jego zalet� jest mo�liwo�� zmiany kolejno�ci wy�wietlanych ilustracji. Aby u�atwi� instruktorowi wdro�enie nowego sposobu prowadzenia zaj��, w programie przepisy czyta lektor oraz umieszczono pomniejszone ilustracje z opisami. (254-15)
Dzia�y programu: Podstawowe definicje; Znaki ostrzegawcze; Znaki zakazu; Inne znaki; Pierwsze�stwo na skrzy�owaniach r�wnorz�dnych; Pierwsze�stwo na skrzy�owaniach ze znakami; Sygna�y �wietlne; Manewry na drodze; Wyprzedzanie; Zatrzymanie i post�j; Znaki poziome; Zmiana pasa ruchu i zmiana kierunku; Zachowanie wobec pieszych i na przejazdach; U�ywanie �wiate� w pojazdach; Sytuacje nietypowe; Pr�dko�� i hamowanie; Technika kierowania pojazdem; Obs�uga pojazdu; Przepisy kat C.
Uzupe�nieniem pierwszej p�yty jest program OSK Auto-Trener - �wiczenia zawieraj�cy zestawy �wicze� i test�w. Ten zaznaczony jest do samodzielnych �wicze� i utrwalania wiadomo�ci zdobytych dzi�ki programowi "OSK Auto-Trener - wyk�ady". Program wyr�nia si� szerszym, od stosowanego na egzaminie pa�stwowym zakresem pyta�, co pozwala kursantowi nie tylko pog��bi�, ale i obiektywnie oceni� swoj� wiedz�. Z programu mo�e korzysta� kilku u�ytkownik�w. Ich wyniki i post�py zapisywane s� oddzielnie. W programie, poza testami, mo�na znale�� przepisy ruchu drogowego podane prostym j�zykiem i w przyst�pny spos�b. (254-16)
OSK Auto-Trener umo�liwia tak�e przeprowadzenie "egzaminu wewn�trznego" z samodzielnie dobranego zakresu tematycznego. Testy tematyczne dotycz�ce pojedynczego tematu (wi�cej pyta�, ni� na egzaminie pa�stwowym). Prawid�owe odpowiedzi zawieraj� komentarz. Uwaga! Niekt�re pytania zawieraj� ilustracje do ka�dej z odpowiedzi. W naszym programie kursant precyzyjnie dowiaduje si� (a nie domy�la), dlaczego dana odpowied� jest niepoprawna. Testy praktyczne zawieraj�ce jedn� ilustracj� oraz proste pytanie, na kt�re odpowiada si� tylko "tak" lub "nie". Ten test sprawdza czy ucze� rozumie przepisy, czy tylko wyuczy� si� test�w na pami��. Sprawdza te� czas reakcji na dan� sytuacj� i pomaga nauczy� si� szybkiego podejmowania decyzji na drodze. Test praktyczny jest zgodny z za�o�eniami nowego systemu egzaminowania... Egzamin wewn�trzny przekrojowy test zawieraj�cy pytania ze wszystkich dziedzin przepis�w drogowych. W�a�ciciel programu mo�e sam ustali�, ile pyta� b�dzie zawiera� egzamin z konkretnego tematu. Po zako�czeniu egzaminu ukazuj� si� informacje, kt�re odpowiedzi s� prawid�owe dla danego pytania i dlaczego u�ytkownik mo�e sprawdzi� gdzie pope�ni� b��dy. Autorem programu jest Ireneusz Fr�czek.
Sprawd� - demo: http://www.grupaimage.com.pl/pliki/AutoTrenerWykladyDEMO.exehttp://www.grupaimage.com.pl/pliki/AutoTrenerDEMO.exe
Cena OSK. Auto-Trener – wyk�ady + �wiczenia: 398,99 z� Zam�w: 0-502-659-431
Grupa IMAGE – NOWO�CI
Przy�lij swoje og�oszenie
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /> Witamy, proponujemy kolejn� bezp�atn� us�ug�. Na �amach PRAWA DROGOWEGO @ NEWS proponujemy zamieszczanie kr�tkich og�osze�. Og�oszenia, komunikaty czy informacje tematycznie powinny by� �ci�le zwi�zane z tematyk� serwisu. Tak�e w ten spos�b chcemy Pa�stwu u�atwia� dost�p do wszelkich informacji zwi�zanych z bezpiecze�stwem ruchu drogowego. Redakcja zastrzega sobie prawo regulacji termin�w publikacji przesy�anych materia��w, a tak�e prawo odmowy ich umieszczenia w ramach newsa. Oferta nasza nie dotyczy informacji handlowych. Przy�lij swoje og�oszenie: news@grupaimage.com.pl
Tydzie� �wi�tego Krzysztofa z nowym dyrektorem MIVA
» MIVA
Co roku w tygodniu, w kt�rym przypada liturgiczne wspomnienie �w. Krzysztofa, patrona kierowc�w i podr�nych, obchodzony jest Tydzie� �wi�tego Krzysztofa. Tegoroczna, dziewi�ta edycja przypada od 20 do 27 lipca. Zbi�rce pieni�dzy na �rodki transportu dla misjonarzy towarzyszy� b�d� liczne atrakcje, m.in. miasteczko ruchu drogowego i og�oszenie laureata nagrody "Z�ota Kierownica 2008", nie zabraknie Eucharystii z modlitw� za kierowc�w i po�wi�cenia pojazd�w. Wyj�tkowo tydzie� wcze�niej odb�dzie si� Rajd �w. Krzysztofa i wr�czenie "Z�otej Stu�y �w. Krzysztofa" "Kierowcy - Misjonarzom, Misjonarze - Kierowcom" to has�o IX Tygodnia �wi�tego Krzysztofa, przygotowanego wsp�lnie przez Krajowe Duszpasterstwo Kierowc�w i MIVA Polska, agend� Komisji ds. Misji Konferencji Episkopatu Polski, zajmuj�cej si� wspomaganiem misjonarzy od strony logistycznej. Liturgiczne wspomnienie �w. Krzysztofa, patrona kierowc�w i podr�nych, obchodzone jest 25 lipca, a Tydzie� �w. Krzysztofa przypada na okalaj�ce go dni - od 20 do 27 lipca. Tydzie� �w. Krzysztofa to apel do kierowc�w, aby jako podzi�kowanie za bezpiecznie przejechane kilometry z�o�yli dar na misyjne �rodki transportu, zgodnie z has�em: Podaruj polskim misjonarzom "1 grosz za <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />1 km przejechany bez wypadku".Tydzie� �w. Krzysztofa zainauguruje 20 lipca w po�udnie uroczysta Msza �wi�ta w intencji kierowc�w i ich rodzin w sanktuarium Matki Bo�ej Ostrobramskiej w Warszawie. Po Mszy �w., kt�rej przewodniczy� b�dzie sekretarz Komisji ds. Misji ks. dr Tomasz At�as, zostan� po�wi�cone pojazdy i rozpocznie si� konferencja prasowa "Jak polscy kierowcy pomagaj� misjonarzom a misjonarze kierowcom?", a p�niej festyn. Pokaz sprz�tu policyjnego, miasteczko ruchu drogowego z mo�liwo�ci� egzaminu na kart� rowerow�, konkurencje rodzinne i piknik to niekt�re z atrakcji festynu z udzia�em Komendy G��wnej Policji i Komendy Stra�y Po�arnej. W�r�d zaproszonych go�ci b�d� m.in. zawodnicy Orlen Team: Jacek Czachor, Marek D�browski, Jakub Przygo�ski i Krzysztof Ho�owczyc. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
25 lipca, w dzie� �w. Krzysztofa odb�dzie si� III Og�lnopolski Dzie� Bezpiecznego Kierowcy. MIVA Polska og�osi laureata nagrody "Z�ota Kierownica 2008". Po raz kolejny w Warszawie na Rondzie Dmowskiego mi�dzy godzin� 10.00 a 12.00 odb�dzie si� "Dzie� bez mandatu". Kierowcy, kt�rzy z�ami� przepisy tym razem zamiast mandatu otrzymaj� pouczenie od ksi�dza i tekst "10 Przykaza� Kierowcy". Tak�e na zako�czenie Tygodnia �w. Krzysztofa, 27 lipca odb�dzie si� uroczysta Msza �wi�ta za kierowc�w, tym razem w sanktuarium maryjnym w Rychwa�dzkie ko�o �ywca. Eucharystii o godz. 11.00 b�dzie przewodniczy� pomocniczy biskup p�ocki Roman Marcinkowski. Po liturgii zostan� po�wi�cone pojazdy, w tym motocykl dla misjonarzy, ufundowany z datk�w polskich kierowc�w i zakupiony przez MIVA Polska. Zamkni�cie Tygodnia �w. Krzysztofa u�wietni� pokazy �o�nierzy JW 1328 Bielsko-Bia�a oraz jednostki > ratownictwa technicznego PSP �ywiec.
Biuro Prasowe KEP (255-9) Ks. Jerzy Kra�nicki - nowy dyrektor MIVA Polska1 lipca br. ks. Jerzy Kra�nicki przej�� obowi�zki dyrektora MIVA Polska, agendy Komisji ds. Misji Konferencji Episkopatu Polski. Zast�pi� na tym stanowisku za�o�yciela MIVA, ks. dr. Mariana Midur�. Ks. Jerzy Kra�nicki jest kap�anem archidiecezji bia�ostockiej. Urodzi�si� 28 kwietnia 1964 r. w Janowie. W 1984 r. wst�pi� do Archidiecezjalnego Wy�szego Seminarium Duchownego w Bia�ymstoku. Studia seminaryjne uwie�czy� tytu�em magistra teologii na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie (obecnie UKSW). 21 czerwca 1990 r. przyj�� �wi�cenia kap�a�skie z r�k abp. Edwarda Kisiela. Przez kolejne pi�� lat pe�ni� pos�ug� wikariusza w parafiach archidiecezji bia�ostockiej, jednocze�nie studiuj�c zaocznie misjologi� na ATK (tytu� licencjata uzyska� w 2004 r.). Od 1995 r. przez dwa lata przygotowywa� si� do pracy misyjnej, najpierw przez rok w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, a nast�pnie na rocznym sta�u j�zykowym w Londynie, po��czonym z prac� duszpastersk�. W 1997 r. podj�� prac� misyjn� jako fideidonista (tak nazywa si� kap�ana diecezjalnego, kt�ry wyje�d�a na misje). Do 2004 r. pracowa� w diecezji Kimberley w Republice Po�udniowej Afryki na Pustyni Kalahari w�r�d lud�w Tswana. Kolejne cztery lata sp�dzi� na misji w archidiecezji Cape Town w RPA, gdzie duszpasterzowa� w�r�d bia�ych, kolorowych oraz w�r�d ludu Xhosa. Zna j�zyk angielski, niemiecki, setswana, pos�uguje si� r�wnie� africaans, isixhosa oraz sesotho. 1 lipca 2008 r. ks. Jerzy Kra�nicki obj�� funkcj� dyrektora MIVA Polska jako nast�pca jej za�o�yciela i dyrektora ks. dr. Mariana Midury.
MIVA POLSKA – “IX Og�lnopolski Tydzie� �wi�tego Krzysztofa”MIVA Polska – “Z�ota Kierownica �wi�tego Krzysztofa”
egzamin na prawo jazdy - word, egzaminatorzy
word w Suwa�kach
word w Poznaniu
Redakcja — Regulamin — Polityka prywatnosci — Pomoc
Copyright © 2014 Grupa IMAGE Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrze�one.