Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/02/emeryci-moga-ubiegac-sie-o-zwrot.html
Timestamp: 2018-02-21 01:27:06
Legal References Found: Art.23

Art.23

art. 23
 art. 24

Art. 23
 art. 11

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Emeryci mogą ubiegać się o zwrot zawieszonych świadczeń z ZUS wraz z odsetkami
Dzisiaj w życie weszły przepisy szczególnie ważne dla emerytów, którym z powodu nierozwiązania stosunku pracy 1 października 2011 r. ZUS zawiesił wypłatę przysługujących świadczeń. Obowiązująca już ustawa z 13 grudnia 2013 r. nie przewiduje szczególnych uregulowań dotyczących wniosków w sprawie uregulowania przez zakład zaległych należności. Zatem w tej kwestii mają zastosowanie przepisy rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz.U. nr 237, poz. 1412).
Wniosek podpisany przez emeryta musi zawierać:
- imię i nazwisko oraz adres zamieszkania emeryta,
- numer emerytury.
Wniosek musi określać:
- czego dotyczy – a więc wypłaty emerytury zawieszonej w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. wraz z odsetkami,
- do kogo jest adresowany (nazwa i adres oddziału ZUS).
Emeryci, którzy do 31 października 2011 r. nie ukończyli powszechnego wieku emerytalnego (60 lat – kobieta i 65 lat – mężczyzna), do wniosku muszą dołączyć zaświadczenie pracodawcy (a jeśli pracowali dodatkowo np. na podstawie umowy-zlecenia – także innego płatnika składek) o wysokości przychodów uzyskanych w okresie, za który przysługuje wypłata zawieszonej emerytury. Wprawdzie nie ma takiego wymogu, ale emeryt może także zawrzeć we wniosku dodatkowe informacje, np. wskazać, że obecnie sprawa znajduje się w sądzie okręgowym. Jeżeli emeryt wycofał odwołanie z sądu – powinien również to wskazać we wniosku. Te dodatkowe informacje ułatwią organowi rentowemu załatwienie sprawy.
Ważne również odsetki
W przypadku ubiegania się o wypłatę zawieszonej emerytury organ rentowy będzie ustalał odsetki zgodnie z ustawą – tj. do dnia jej wejścia w życie (czyli 19 lutego). W związku z ustawowym rozwiązaniem tej kwestii osoba zainteresowana nie musi w żaden dodatkowy sposób domagać się ich uregulowania, natomiast powinna to wskazać we wniosku.
Należy także nadmienić, że zgodnie z ustawą – osobom, którym wypłacono zawieszoną emeryturę na podstawie prawomocnego wyroku, w którym sąd oddalił roszczenie o odsetki albo ich nie zasądził – przysługują one:
- do dnia wypłaty – w przypadku gdy wypłata zawieszonej emerytury na podstawie wyroku sądu nastąpiła przed dniem wejścia w życie ustawy,
- do dnia wejścia w życie ustawy – w przypadku gdy uregulowanie zawieszonego świadczenia nastąpiło po dniu obowiązywania nowych przepisów.
W celu uzyskania odsetek konieczne jest zgłoszenie w ZUS wniosku, w którym należy wskazać, że dotyczy on ich wypłaty, obliczonych od kwoty emerytury wypłaconej, w wyniku wykonania wyroku sądu.
W przypadku osób zamieszkałych za granicą w państwach UE/EFTA albo z którymi Polskę łączy umowa o zabezpieczeniu społecznym, którym ZUS zawiesił wypłatę emerytury w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. z powodu nierozwiązania stosunku pracy z pracodawcą zagranicznym wymagane jest złożenie następujących dokumentów:
- wniosku o wypłatę zawieszonych świadczeń za wyżej wymieniony okres wraz z odsetkami,
- zaświadczenia od zagranicznego pracodawcy dotyczącego osiągniętego przychodu w okresie, za który przysługuje wypłata zawieszonego świadczenia, w przypadku osób, które do 31 października 2011 r. nie ukończyły powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego odpowiednio 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
Wniosek o wypłatę powinien zawierać dane analogiczne, jak w przypadku osób zamieszkałych w kraju, tj. imię i nazwisko emeryta, adres zamieszkania, numer świadczenia oraz nazwę i adres jednostki ZUS, która zawiesiła wypłatę świadczenia.
Wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury osoba zamieszkała w takim państwie może złożyć:
- bezpośrednio do jednostki ZUS, która wypłacała zawieszone świadczenie, lub
- za pośrednictwem zagranicznej instytucji ubezpieczeniowej w miejscu zamieszkania świadczeniobiorcy, która przekaże wniosek do właściwej jednostki ZUS.
Zwrot w sytuacji śmierci
Członkowie rodzin emerytów, którzy zmarli po zgłoszeniu przewidzianego w ustawie wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury, przed jego zrealizowaniem przez ZUS mogą wystąpić o wypłatę świadczenia wraz z odsetkami w ramach niezrealizowanych zobowiązań. W tym celu muszą złożyć wniosek, który – oprócz informacji wskazanych wyżej – musi zawierać dane dotyczące zmarłego uprawnionego (imię i nazwisko, numer świadczenia oraz wskazanie oddziału, który wypłacał emeryturę).
Osobami uprawnionymi do zgłoszenia takiego wniosku są małżonek i dzieci, z którymi emeryt prowadził wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku – małżonek i dzieci, z którymi emeryt nie prowadził wspólnego gospodarstwa domowego, a w razie ich braku – inni członkowie rodziny spełniający określone warunki.
Ustawa z 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. (Dz.U. poz. 169).
Autor: Zyzka o 21:49:00
Anonimowy 24 lutego 2014 23:33
W dniu 19.02.2014r wysłałam o wycofanie apelacji, dziś otrzymałam pismo o umorzeniu z dnia 21.02.2014 to nie sen to prawda, oczywiście mówię o Sądzie Apelacyjnul w Białymstoku
Anonimowy 24 lutego 2014 23:44
Przepraszam oczywiście : w Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku
jeden w swoim rodzaju,oby inne Sądy wzięły przykład
Anonimowy 25 lutego 2014 10:02
Nie tylko Sąd Apelacyjny w Białymstoku jest ok. 10 lutego br wysłałam wniosek do SA Kraków o wycofanie apelacji a 12 lutego br otrzymałam postanowienie o umorzeniu postępowanie. Jest fajnie prawda ?
Anonimowy 25 lutego 2014 10:34
SA wysyłał chyba korespondencję za pomocą gołębi; 10.02.- wysłano wniosek a więc SA otrzymał go raczej 11.02; załóżmy, że rozpatrzono go w tym samym dniu i już 12.02 otrzymałąś postanowienie!
Anonimowy 25 lutego 2014 12:43
Do 10:34 Sama myślałam, że to robota gołębi, ale tak na serio, rzeczywiście jest to bardzo zastanawiające, nie mogłam tego pojąć jakim sposobem wniosek wysłany 10 lutego został załatwiony już 12 lutego chyba jakiś cud się zdarzył.
Anonimowy 25 lutego 2014 13:03
Sąd Apelacyjny w Katowicach też załatwia wycofanie do tygodnia
S O Kraków -czekam już 1,5 miesiąca .
Anonimowy 25 lutego 2014 06:39
Jutro we Wrocławiu kolejny protest emerytów i rencistów polegający na blokowaniu przejścia przez ul. Piłsudskiego (w pobliżu Urząd Miasta). Tym razem protest związany jest z ogłoszeniem zbyt niskiej waloryzacji.
Tym sie też powinniśmy zająć
Anonimowy 25 lutego 2014 06:49
czy mogę w wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury napisać o zwrot od 1 pażdziernika do 1 kwietnia 2013 gdyż od tego momentu zaczęłam pobierać emeryturę zawieszoną . Dziękuję.
Dlaczego nie złożono wniosku o wypłatę zawieszonej po wyroku TK w listopadzie 2012 roku?
Anonimowy 25 lutego 2014 08:38
Możesz pisać ale ZUS wypłaci tylko zaległe od 1.X.2011 do 21.11.2012r.. Od 22 listopada 2012r.ZUS wznawiał wypłaty na wniosek po wyroku TK. Składając tak późno wniosek straciłaś jeżeli chodzi o bieżącą wypłatę emerytury.
Ustawa rekompensacyjna dotyczy zwrotu zaległych emerytur za okres od 1 października 2011r. do 21 listopada 2012r.
To, że spóźniłaś się z wnioskiem o wypłatę zawieszonej emerytury i zaczęłaś ją pobierać od 1 kwietnia 2013r. to tylko Twoje niedopatrzenie a tym samym Twoja strata.
Anonimowy 25 lutego 2014 07:18
przeżyłam wielką tragedię i wyłączyłam się na jakiś czas z tego świata,TO znajomi zobligowali mnie do napisania wniosku tyle że nieco pózno.Ale takie życie.
Emeryt to brzmi dumnie 25 lutego 2014 09:30
z tego co wiem sytuacje ekstremalne mogą być przez prezesa zus rozpatrywane indywidualnie.napisz,opisz,poproś,udokumentuj,nie zwlekaj,nie poddawaj się,nie licz na nic,ale jeśli trafisz na ludzkie podejście możesz odzyskać swoje pieniądze,dopóki żyjemy nadzieja umiera ostatnia.życzę sukcesu.
Anonimowy 25 lutego 2014 10:08
Piszę w imieniu znajomego - właśnie dzisiaj dostał wypowiedzenie z pracy .
Są wyszczególnione dwa :
- osiągnięcie wieku emerytalnego
- przyczyny ekonomiczne zakładu
Był tak jak my emerytem pracującym i pobierającym świadczenie.
Zawiść ludzka w jego zakładzie znalazła wreszcie ujście - znaleźli wreszcie powody aby się go "pozbyć". Ciągle miał przytyki od wspólpracowników że się "obłowił", że "takiemu to żyć nie umierać" itd,itp.
Zadzwonił do mnie z tą "rewelacją" i szczerze mówiąc myślę że rozdmuchanie tych "olbrzymich" wypłat zaległych stała się solą w oku jego przełożonych.
Jednak można kogoś zwolnić jak się chce....
Zastanawiam się czy w takiej sytuacji zwolnienia kolegi z "przyczyn eknomicznych" zakład będzie mógł na jego miejsce przyjąć jakąś inną "namaszczoną" przez naczelnika osobę?
Tak mi to smierdzi że jego szef chciał zrobić miejsce dla swojej synowej.
Znacie może takie przypadki aby z takich powodów zakład zwolnił pracownika?
Kolega pracuje w budżetówce.
Pozdrawiam z nadzieją że ktoś coś doradzi.
Anonimowy 25 lutego 2014 10:37
jeżeli osiągnął wiek emerytalny, zakład pracy wcale nie musi nadal zatrudniać pracownika. U mnie też tak było. Nie przedłużono mi pracy
Anonimowy 25 lutego 2014 10:38
Podanie jako przyczyny zwolnienia - osiągnięcie wieku emerytalnego? Tego raczej żaden pracodawca nie daje na piśmie, to jest dyskryminacja. Ale przyczyny ekonomiczne to owszem, można tym objąć wszystko.
Anonimowy 25 lutego 2014 10:42
Ale to nie było zwolnienie, tylko umowa wygasła z chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego. Po prostu nie przedłuża się umowy o pracę.
Anonimowy 25 lutego 2014 11:23
Jeżeli będzie zwolniony z przyczyn ekonomicznych - to dostanie 2 odprawy: jedną odszkodowawczą drugą emerytalną
Jak odchodziłam na emeryturę dostałam tylko odprawę emerytalną i nie chciano mi przedłużyć umowy o pracę.
W rozwiązaniu pracy nie pisano ,że z przyczyn ekonomicznych.
Być może w tej chwili są inne przepisy.
Ja odchodziłam 2012 roku
musiałaś złożyć wypowiedzenie,lub zakład pracy
Anonimowy 25 lutego 2014 18:50
Osiągnięcie wieku emerytalnego nie może być powodem zwolnienia - ten punkt kwalifikuje się do Sądu Pracy
Do anonima 14:23 piszesz , że nie chcieli Ci przedłużyć umowy o pracę niby dlaczego pewnie miałaś umowę na czas określony
Mnie kazano złożyć wypowiedzenie rok przed osiągnieciem wieku emerytalnego, ponieważ pracodawca rok przed emeryturą daje pracownikom max wynagrodzenie .(w zależności od stan. pracy)
Tego pilnowały kadry i nie było wyboru.
Budżetówka - uczelnia
W szkołach bywa podobnie , wymusza się przejście na emeryturę
Anonimowy 25 lutego 2014 20:25
na uczelniach jest tak, że chcąc pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego należy napisać podanie do rektora o przedłużenie pracy. Oczywiście rektor się nie zgadza. Sporadycznie niektórym osobom pozwala nadal pracować, ale to są już układy. A na układy nie ma rady jak to się mówi:)
Co Ty za bzdury wypisujesz? Na jakiej to jest uczelni?
Czy znane Ci jest pojęcie"senatu'?
Przecież na uczelniach senat uchwala prawo w kwestii zatrudniania pracowników po osiągnieciu wieku emerytalnego i rektor to prawo stosuje, w takim samym zakresie. do wszystkich pracowników pedagogicznych.
Nie ma żadnych ukladów. A może Ty nie jesteś pracownikiem pedagogicznym i nie zrobiłaś nawet doktoratu?
W szkołach było ciekawiej:od 2010 r. (gdy władze samorządowe uzyskały czarne listy potencjalnych emerytów w 2014-takim nauczycielom z czarnej listy obcinano godz.nadliczbowe,dodatki w postaci wychowawstwa,dod.uznaniowy za szczególne osiagniecia-swietna metoda,aby zniechęcić zasłużonych,oddanych n-li do "poddania się".Załatwiono czystkę w białych rękawiczkach...
Anonimowy 26 lutego 2014 09:54
Znamy to, znamy....
Inna metoda to zatyrać emeryta na śmierć tzn.dawać takiej osobie coraz więcej pracy, upychać nią każdą dziurę, wysyłać" w teren", przydzielać zadania osób będących na L4.
Po pewnym czasie emeryt pracujący wymięka i w ząbkach przynosi przełożonemu wniosek o przejście na emeryturę.
Ja jeszcze pracuję ale już odczuwam na swojej osobie takie właśnie działania.
Myślę odejść we wrześniu. Mam już dość.
Hej doktorantko, po co ten jad??
Każdy może pracować na różnych stanowiskach - to ty masz "klapki" i jeżeli jesteś "pedagogiem" to ten wpis świadczy że nie masz pojęcia o całośći funkcjonowania dwojego "zakładu pracy".
Uczelnie to nie tylko "doktorzy" - no i nie chwal się aż tak bardzo tu na blogu swoim stanowiskiem.
Na blogu to ja mogę być nawet Michałem Aniołem.
Anonimowy 26 lutego 2014 11:03
To nie jad tylko szczera prawda. Osoby pracujące na stanowiskach dydaktycznych (będacy pedagogami) w chwili osiągnięcia wieku emerytalnego podlegają takim samym prawom,któtre uchwalane są przez senat uczelni. To dziekan wydziału a nie rektor uczelni podejmuje decyzję czy dany pracownik, niezależnie z jakim tytułem naukowym, będzie miał zajęcie będąc w wieku emerytalnym. Rektor tylko zatwierdza propozycje dziekana.
Znana blogowiczko życzę pozostania Michałem Archaniołem ale to chyba byłoby możliwe tylko w sytuacji gdybyś wierzyła w reinkarnację.
Pedagodzy, pedagodzy !
czy nie wstyd wam tak się handryczyć .
Jakie wy dajecie świadectwo o sobie , i wy chcecie uczyć innych ?
To jest mobbing wobec Ciebie, możesz z tym pójść do sądu i masz szanse wygrać
Anonimowy 25 lutego 2014 10:35
Niestety chyba cztery lata temu jak było szukanie oszczedności w budżetówce i dyrektorzy mieli wypowiedzieć się ile osób do 2014 zwolnią. Najczęściej na tej liscie znajdowali się pracownicy którzy osiagną do 2014 wiek emerytalny.
Anonimowy 25 lutego 2014 10:40
No i słusznie. Takie u nas są przepisy. A to ,że niektórzy emeryci mając wiek emerytalny pracują to jest to dobra wola zakładu pracy.
Owszem na liście mogli być ale przyczyny zwolnienia powinny być inne; nie wiek.
Właśnie wiek, bo osiągnęli wiek emerytalny. A to nie zwolnienie tylko kończy się umowa pracy.
zatrudnionego na czas nieokreślony taka interpretacja nie dotyczy
Anonimowy 25 lutego 2014 12:48
W Karcie Nauczyciela był zapis o rozw. stosunku pracy nauczyciela zatrudnionego na czas nieokreślony z powodu osiągnięcie wieku 65 lat, obecnie ten przepis uchylono.
Anonimowy 25 lutego 2014 13:50
osiągnięcie wieku emerytalnego nie może byc przyczyną do rozwiązania umowy o pracę to jest prawnie zagwarantowane należy podać inne przyczyny rozwiązania umowy o pracę :)
Anonimowy 25 lutego 2014 14:11
Ale było, nie tak dawno;
Art.23.1 ust.4 Karty Nauczyciela do niedawna obowiązywał.
Anonimowy 25 lutego 2014 22:40
Art.23.1 ust.4 Karty Nauczyciela został uchylony w styczniu 2013 roku
Anonimowy 26 lutego 2014 08:05
czy z dniem 1 stycznia 2013 r.?
Anonimowy 28 lutego 2014 19:48
art. 23 ust. 1 pkt 4, który stanowił o rozwiązaniu stosunku pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania w razie ukończenia przez niego 65 lat życia został uchylony z dniem 1 stycznia 2013 r / według posiadanej przeze mnie wiedzy/
Mam pytanie jeśli chodzi o wiek emerytalny: czy obecnie wynosi on 67 lat dla kobiet i mężczyzn, czy też obowiązuje jak wcześniej 60 i 65. Chodzi mi o zwalnianie z pracy ze względu na osiągnięcie wieku. Pozdrawiam . J.K.
Anonimowy 25 lutego 2014 12:19
Teraz obowiązuje emerytalny wiek kroczący w zależności od daty urodzenia. Reguluje to art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS
Anonimowy 25 lutego 2014 11:20
Jestem z budżetówki i też zostałam zwolniona z przyczyn ekonomicznych
nie ma już zolnień ze wzgledu na wiek emerytalny. Jeżeli zwolnienie z winy zakładu, no to nalezne odszkodowanie.Jeżeli jest umowa na czas nieokreślony. Sprawa jasna, jeżeli sa zwolnienia to zaproponują emerytowi, a że za miesiąc sytuacja sie poprawi i kogoś zatrudnią :) Cóż
Jeszcze nie tak dawno było w ustawie Karta Nauczyciela, dopiero niedawno uchylono art. o rozwiązaniu stosunku pracy ze względu na wiek.
Anonimowy 25 lutego 2014 13:10
Ale chyba nikomu z kim rozwiązywano stosunek pracy nie wpisywano, że stosunek pracy zostaje rozwiązany ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego a to z tego względu,że przejście na emeryturę jest przywilejem a nie obowiązkiem. Zobowiązywanie kogokolwiek do skorzystania z możliwości korzystania z przysługujacych mu uprawnień emerytalnych jest dyskryminacją.
Anonimowy 25 lutego 2014 13:34
Art. 23.1, ust.4 Karty Nauczyciela zawierał przepis o konieczności przejścia na emeryturę nauczyciela zatrudnionego na czas nieokreślony z powodu osiągnięcia przez niego 65 roku życia z adnotacją, że po ukończeniu tego wieku może kontynuować zatrudnienie tylko do zakończenia roku szkolnego, w którym ten fakt miał miejsce.
Tak, to była dyskryminacja.
Anonimowy 25 lutego 2014 14:20
Tak,tylko odszkodowanie za 6 miesięcy,a emeryci z innych zakładów pracy mogli cały czas pracować i teraz wezmą zaległą emeryturkę za ponad dwa lata,a przy tym również caly czas pobierają pobory...dyskryminacja nauczycieli przez władze samorządowe to fakt!!!
Anonimowy 25 lutego 2014 17:04
Jakie ponad dwa lata?! Też masz problem z liczeniem, czy uśredniasz "w górę" jak ci dziennikarze w swoich artykułach
Anonimowy 25 lutego 2014 23:08
Przepraszam,emocjonalnie policzyłem "rocznikami",a to jest 1 rok i 20 dni:-),czyli niespełna 13 miesięcy...
Anonimowy 26 lutego 2014 05:47
13 miesięcy i 21 dni!
Kluczowym przepisem chroniącym pracowników przed dyskryminacją jest art. 11(3) kodeksu pracy. Można, jeżeli jest siła i wola, zaskarzyć do sadu pracy pracodawcę dyskryminujacego pracownika ze względu na jego wiek. Takiemu pracownikowi przysługuje odszkodowanie nie tylko za wyrządzoną szkodę ale również za straty jakie poniósł gdyby mu krzywdy nie wyrządzono. W tej sprawie wypowiedział się SN w składzie 7 sędziów w uchwale z dnia 21 stycznia 2009r. - II PZP 13/08
Anonimowy 25 lutego 2014 17:29
Przeszłam na emeryturę w 2012 roku z powodu redukcji etatów. Dyrektor z żalem rozstawał się ze mną ( to moja satysfakcja, że mówiono : szkoda, że odchodzisz, a nie : nareszcie odchodzisz) Wytyczne władz samorządowych wskazywały na pracownika w wieku emerytalnym, chociaż mogłam pozostać, bo chroniło mnie prawo związkowe, ale zwolniono by Koleżankę z 20-letnim stażem. Tak więc zwyciężył u mnie rozsądek , chociaż długo przyzwyczajam się do statusu emeryta.....Mowy o pracy na emeryturze nie ma , bo brak jej dla Młodych. Władze samorządowe wydały wewnętrzną uchwałę zakazującą pracy emerytom. Tak więc ustawy sobie, a życie sobie. emerytowana nauczycielka
Anonimowy 25 lutego 2014 18:11
Na początku chciałam Państwu pogratulować osiągniętego sukcesu! Wspaniale, że potrafiliście się Państwo zorganizować i walczyć o wspólną sprawę z takim efektem :) Jestem córką osoby, która także została objęta niefortunnym rozporządzeniem i teraz czeka na rozpatrzenie wniosku przez ZUS. Chciałam jednak zadać pytanie na marginesie głównego tematu. Otóż moja mama mimo nabycia prawa do emerytury nie przerwała pracy i przez cały czas kontynuowała ją u tego samego pracodawcy na tych samych zasadach. Mimo to jej emerytura była pomniejszana. W tym roku dostała pismo informujące o zniesieniu tego, ponieważ osiągnęła wiek emerytalny (rocznik 1953). Na stronie ZUS przeczytałam dzisiaj, że "Niezależnie od wysokości przychodu osiąganego przez osoby uprawnione do ich pobierania, zawieszeniu ani zmniejszeniu nie podlegają świadczenia osób, które mają ustalone prawo do emerytury i przez cały rozliczany rok kalendarzowy kontynuowały zatrudnienie w ramach tego samego stosunku pracy i na rzecz tego samego pracodawcy, u którego pracowali przed przejściem na emeryturę."
Czy w takim razie emerytura mojej mamy była zmniejszana bezpodstawnie? Z góry dziękuję za odpowiedź i jeszcze raz pozdrawiam:)
Przed osiągnięciem wieku emerytalnego dla kobiet 60 lat Zus nie mógł wypłacać pełnej emerytury osobie pracującej. Osiągając dochody pomiędzy 70% a 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia emerytura byla wypłacana w zmniejszonej kwocie. Byłam w takiej samej sytuacji. Dopiero po osiągnięciu 60 lat Zus wypłaca mi pełną kwotę.
Tak też było u mojej mamy, ale w takim razie nie rozumiem tego zapisu ze strony ZUS
Nie wszystkie zapisy w ustawach można zrozumieć, tym bardziej, że często występuje w nich dualizm prawny. Ale postępowanie ZUS w przypadku Pani mamy było zgodne z obowiązującym prawem.
Anonimowy 26 lutego 2014 07:50
po osiągnięciu 60 lat i kilku miesięcy-chyba
Anonimowy 26 lutego 2014 09:26
czy odchodząc na emeryturę, należy złożyć 3 miesięczne wypowiedzenie(chodzi o to czy pracodawca może zwolnić po uzyskaniu wieku emerytalnego w dniu uzyskania wieku bez wypowiedzenia)
Pracodawca nie może zwolnić pracownika tylko z tego powodu. Jeżeli byłby to jedyny powód wpisany w wypowiedzeniu jesteś wygraną osobą w Sądzie Pracy / masz na złożenie sprawy bodajże 7 dni - pilnować terminów/.
Jeżeli sama masz ochotę przejść na emeryturę to możesz TY złożyć 3 - miesięczne wypowiedzenie / uważaj - najpierw wykorzystaj c a ł y urlop a potem składaj podanie / lub możesz odejść z pracy w ciągu paru dni jeżeli zakład pójdzie ci na rękę i wyrazi zgodę na tzw. porozumienie stron.
Ty rozdajesz karty o ile zakład nie da ci wypowiedzenia argumentując:
- z przyczyn ekonomicznych
- likwidacja etatu.
Emeryta nie tak prosto zwolnić wg. obowiązujących obecnie przepisów.
dziękuję,chciałabym popracować jeszcze kilka miesięcy,później dam 3 miesięczne wypowiedzenie,urlop muszę wykorzystać bo napewno nie zapłacą
Urlop liczony jest do ilosci miesięcy przepracowanych!
Proszę to sobie dobrze skalkulować kiedy Pan/Pani chce iść na urlop.
Anonimowy 27 lutego 2014 19:30
U mnie w zakładzie nie dawało się wypowiedzenia tylko rozwiazywało się umowę z dniem ... w związku z przejsciem na emerytury. Chyba w okresie wypowiedzenia się pracuje
Kochani emeryci, których zwolniono z pracy wbrew ich woli.
Byłam w takiej samej sytuacji. Na emeryturze jestem od 01 lutego 2014r.
Wiek 63 lata , staż pracy 44 lata.
Przeżyłam to jak życiową katastrofę. Pisałam o tym na bogu . Przez ostatni tydzień mojej pracy płakałam , czułam się jak niepotrzebny nikomu człowiek, aczkolwiek wcześniej ceniony pracownik nagradzany premią itd. Minęło 4 tygodnie i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, ze nie jest źle a może nawet bardzo dobrze.
Wcześniej żyłam jak w kieracie, Wstawanie o 5 rano. Praca od 7 do 15. Powrót do domu na 16. I na nic nie było już czasu ani ochoty.
A teraz mam czas dla siebie. Na razie wysypiam się do woli. Będzie cieplej to wyruszę rowerem po pięknej Jurze Krakowsko-częstochowskiej bo tam mieszkam. Zapiszę się na kurs języka włoskiego dla zaawansowanych (mam kurs dla początkujących). ŻYCIE JEST PIĘKNE NA EMERYTURZE.
Alicja z Częstochowy.
Tak bardzo się martwiłaś - pamiętam Twoje wpisy.
Życie na emeryturze jest piękne szczególnie gdy jesień tylko w kalendarzu a w stanie psychicznym i fizycznym ciągle maj. Czyż to nie piękne? Życzę Ci by taki stan trwał dłuuuuuuuuuuuuuugo. Poniewaz osobiście tak się czuję więc wiem czego Ci życzę
stało się tak jak pisaliśmy jako już emerytki aby ciebie pocieszyć.
Dopiero na emeryturze człowiek wie ,że żyje. Praca choćby nie wiem jak cudowna jest zawsze ograniczeniem. Ja stwierdziłam ,że mogłabym nie pracować , tłuczenie przez ponad 40 lat prawie tego samego może ogłupić człowieka. Ten ciągły brak czasu na sen, wypoczynek , rozrywki, te humory szefa czy koleżanek to wszystko mnie szczerze wkurzało gdy pracowałam. Teraz dopiero wiem,że można żyć spokojnie, i nikomu nie muszę nic udowadniać. Potrzebna to ja się bardziej czułam w domu niż w pracy.
Świetnie ,że także już znalazłaś swoje zajęcia , którym możesz się z przyjemnością oddawać. Latem będzie jeszcze fajniej. Tak prawdę mówiąc ,to ja nawet przez chwilę nie pomyślałam o pracy po przejściu na emeryturę. S.
S. chyba nie lubiałaś swojej pracy więc mogłaś się męczyć wychodząc z domu.
Sama znam takie osoby które mają awersję do pracy odkąd tylko się przyjęły i marzyły już w wieku 40 lat o przejściu na emeryturę. :)
nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz, ale nie będę ciebie o tym przekonywać. Pracowałam aby żyć , a nie żyłam aby pracować. Tyle na ten temat. S.
Anonimowy 26 lutego 2014 13:45
Anonimowy 26 lutego 2014 15:36
Miła Alicjo
No i tak trzymaj - przyjdzie czas że pomyślisz o sprawach dla siebie na które nie miałaś czasu kiedy pracowałaś i ...znów nie będziesz miała czasu ! Ja kilka miesięcy szukałam sposobu na życie emerytki, aż trafiłam na fotografię i zafundowałam sobie prywatnego instruktora. Po ponad dwóch latach w maju b.r. będę mieć wystawę "Miasto moje a w nim.."
W czerwcu 2012r, odeszłam na emeryturę, mając 64 l. Od 2009r, mogłam, pracując pobierać emeryturę ( mialam uk. 60 l) - jednak wniosku o wypłatę emerytury wówczas nie złożyłam ( w obawie o zwolnienie z pracy - tak wówczas myślałam). Złożyłam jedynie wniosek w grudniu 2012r, o wypłatę emerytury za okres od X 2011 do V 2012. Z ZUS w 2013r, otrzymałam pismo o zawieszeniu wypłaty emerytury za ten okres. Pragnę zapytać Państwa czy istnieje możliwość prawna,aby ZUS wyrównał zaległość od 2009r, do IX.2011r, a także za okres X 2011 do V 2012.Serdecznie pozdrawiam.
ZUS nie działa "wstecz" - oprócz naszej wywalczonej ustawy.
Jak na pewno się już doczytałaś na blogu ustawa dotyczy tylko tych osób którym zawieszono prawo do wypłacanej już wcześniej emerytury.
Zawaliłaś sobie sama sprawę. Przykro nam.
Anonimowy 26 lutego 2014 05:57
Jeśli ktoś nie dba o swoje to sam sobie jest winien. Moja znajoma nie występowała z wnioskiem o wypłacenie emerytury a mogła ją zacząć pobierać po ukończeniu 60 lat, nie miała zawieszenia w okresie 10.2011 -21.11.2012, nie wystąpiła też z wnioskiem po wyroku TK. "Dojrzała" dopiero w II półroczu 2013 r. Straciła ponad 100 000 zł plus odsetki (gdyby była zawieszona". Gdy wreszcie składała wniosek o wypłatę w ZUS to urzędniczka nie mogła się nadziwić, że komuś nie zależało na pieniądzach. Jak dzieci spłacające kredyt mieszkaniowy się dowiedzą to chyba zamówią jej wizytę u wiadomego specjalisty.
Ja mam przykład koleżanki którą sama osobiście poinformowałam o możliwości naliczenia emerytury i dalszego pracowania - nie wierzyla mi i nawet nie zadzwoniła do ZUS się dopytać.
Traktowała to jako żart, no ale ona ogólnie była trochę "dziwna"
Ja pobierałam emeryturę i nie kryłam się wcale z tym między koleżankami bo dzięki temu mogłam / i mogę/ spełniać swoje marzenia .
Koleżanka odeszła na emeryturę w normalnym / przepisowym / terminie i też gdybym podliczyła ile straciła to...
Nadmieniam że była to osoba samotna, nie mająca męża, żyjąca tylko z własnej pracy.
No i co? Każdy ma swój rozum i od tego przypadku nie uszczęśliwiam ludzi na siłę.
Nauczyłam się pilnować własnego nosa.
czy zaświadczenie o przychodach do ZUS za 2013 r należy składać za cały rok 2013.,jeżeli 60 lat ukończone 28 czerwca 2013 roku czy do dnia 28 września 2013 roku tj,60 lat i 3 miesiące
Anonimowy 25 lutego 2014 22:53
powszechny wiek emerytalny dopiero od 60+2 mies
Anonimowy 26 lutego 2014 07:42
lub 60+4 miesiące
Anonimowy 26 lutego 2014 08:35
Jeżeli 60 lat ukończone 28 czerwca 2013 to "pełny"wiek emerytalny dopiero 60+2 mies.
Wysłałem do ZUS 19.02. o zaległą emeryturę ile ZUS ma czasu na oddanie mi moich pieniędzy?
Anonimowy 26 lutego 2014 14:36
Ja tez i juz mam na kacie.
Anonimowy 26 lutego 2014 14:37
Jeżeli nie toczą się sprawy sądowe i są one umorzone, to ZUSma czas 60 dni.
Anonimowy 26 lutego 2014 14:40
Anonimowy 26 lutego 2014 14:45
Czy to zaświadczenie o przychodach za okres zawieszenia ma być w rozbiciu na miesiące?
Tak w rozbiciu na miesiące a ZUS rozliczy jak będzie korzystniej dla Ciebie, tak jest w ZUS w mojej miejscnowości
Anonimowy 26 lutego 2014 16:16
ZUS odmówił mi rozliczenia rocznego emerytury (osiągnęłam przychód znacznie mniejszy niż 130% średniej krajowej). Od października otrzymywałam pełną emeryturę ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego,przedtem pomniejszoną. W miesiącu marcu i czerwcu przekroczyłam 130% miedzy innymi poprzez 13-tkę. Teraz ZUS domaga się zwrotu części wypłaconej emerytury. Zawsze miałam rozliczenie roczne.
ZUS oblicza przychód do osiągnięcia wieku emerytalnego. W tym przypadku nie stosuje rozliczenia rocznego. Rozliczenie dotyczy " wcześniejszego emeryta". Taką odpowiedź usłyszałam w swoim ZUS-ie.
Anonimowy 26 lutego 2014 16:51
Nie bardzo rozumiem... oczywiście, ze rozliczenie dotyczy wcześniejszego emeryta, bo od ukończenia 60 roku zycia już można zarabiać bez ograniczeń, jeśli nie stosują rocznego rozliczenia, to dlaczego nie wołają co miesiąc zaświadczenia o przychodach, tylko po roku? Może ktoś lepiej wiedzący wyjaśnić jak to w końcu jest? Lili
Mnie odpowiedziano w ZUS-ie, że oni wybiorą korzystniejsza formę rozliczenia 1 marca skończyłam 60 lat a trzynastka była w lutym.
Anonimowy 26 lutego 2014 17:32
A może chodzi o to że jedni dalej są na "wcześniejszej emeryturze" mimo że osiągnęli 60 - tkę a inni po osiągnięciu tego wieku naliczyli sobie ponownie "pełną" emeryturę lub przeszli na "emeryturę powszechną"?
Ja mimo że ma już 61 lat nie przeliczałam sobie nic i dalej jestem na "wcześniejszej".
Nie wiem jak mnie rozliczy ZUS ale jak byłam 2 tyg. temu w ZUS i pytałam pani jak mnie będą rozliczać z 2013 r / w marcu ukończyłam 60- tkę / to pani mi powiedziała abym przyniosła zaświadczenie za cały rok 2013 w rozbiciu na miesiące to dostanę jeszcze jakiś "zwrot".
Na razie nie spieszę się z tym rozliczaniem za 2013 więc tyle tylko wiem i czekam na świstek z pracy.
Może ktoś wiarygodny co już doświadczył tego na własnym przykładzie wypowie się tu na blogu.
Mnie też tak powiedziano w ZUS jak anonimowemu z godz.17:16.
60 lat ukończyłam w lutym 2013 r i zaniosę do ZUS z zakładu pracy rozliczenie dochodów za cały rok 2013 w rozbiciu na miesiące.
Co oni zrobią to już ich sprawa.
Anonimowy 26 lutego 2014 18:01
Proszę do końca lutego dostarczyć do ZUS-u zaświadczenie o dochodach za 2013r w rozbiciu na miesiące .Zakład pracy winien też o tym pamiętać.Pozdrawiam.
Anonimowy 26 lutego 2014 18:38
Do końca lutego ??????????????????????
Nie wiedziałam. To jest pewne?
Dochody za 2013 rok powinny być dostarczone do ZUS do końca lutego .Tak zawsze było.ZUS rozliczy i przyśle decyzje rozliczającąJest pewne.
Zakład pracy winien również pamiętać o wcześniejszych pracujących emerytach.
Czy jesteś pracującym emerytem?
Jestem jeszcze pracującym emerytem a dlaczego pytasz?
Pytam dlatego żebyś się pośpieszyła /ył/ z zaświadczeniem do ZUS .Zapytaj w zakładzie pracy czy wysłali .?
Swoich spraw w ZUS pilnuje się samemu, a nie tylko liczyć na pracodawcę. Konsekwencje poniesie emeryt, a nie kadrowa/księgowa
Anonimowy 26 lutego 2014 21:02
Mój zakład pracy sam "z urzędu" nikomu nie rozsyła moich zaświadczeń o zatrudnieniu i zarobkach, do ZUS też nie. Zaświadczenie dostaję, jak wystąpię o nie na piśmie, a następnie osobiście go zanoszę do ZUS.
Ja mam Dyrekcję i Księgowść w innej miejscowości i już czekam 2 tygodnie na zaświadczenie które mieli mi przysłać na domowy adres.
Sama muszę zanieść - zakład nie wysyła do ZUS-u.
Czy jeżeli nie zdążę do 28.02.to czeka mnie jakaś kara?.
Pierwszy raz mam takie perturbacje i sama się już denerwuję bo zostało tylko dwa dni.
Anonimowy 26 lutego 2014 22:01
nie ma żadnej kary
Dziękuję, pocieszyłeś/ łaś mnie.:)
;bliczono mi wcześniejszą emeryturę w 2007 roku.DALEJ pracuję w szkole.pobierałam emeryturę do chwili zawieszenia . po odblokowaniu emerytur otrzymuję na bieżąco.Gdy złożyłam wniosek o wyp latę zaległych pani w okienku zus w TARNOWIE Z WIELKĄ ŁASKĄ POWIEDZIAŁA Ż NIE należy mi się zwrot zawieszonych.JESTEM ROCZNIK 1951. PROSZĘ O ODPOWIEDŻ. DZIĘKUJĘ,
Trzeba złożyć wniosek albo w biurze podawczym ZUS-u , albo wysłać pocztą za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Wzory takich wniosków poszukać we wcześniejszych postach. Zaległe świadczenia się należą!
Na mocy nowej ustawy po wyroku TK jak najbardziej należy Ci się zaległa,wraz z odsetkami.Pani w okienku chyba nie jest na bieżąco w tej sprawie.
Anonimowy 26 lutego 2014 16:49
Anonimowy 26 lutego 2014 17:14
do anonimowego z 14.36 jesli masz już pieniądze na koncie to wcześniej jak zawiesili nam emerytury nie składałeś do sądu o wypłatę ?
PORADNIK EMERYTA 3 już jest .
Wpisujcie swoje problemy związane z Kodeksem Pracy, ZUS i nie tylko.:)
Anonimowy 26 lutego 2014 20:15
Na forum Gazety Prawnej jest krótka (3 wpisy, w tym jeden bardzo obszerny) wymiana informacji na temat kwestii liczenia okresu urlopów wychowawczych do emerytury. Może się przyda?
http://www.gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=53156
Anonimowy 26 lutego 2014 21:45
Ta wymiana informacji jest z 2010r. i o ile pamiętam tam osób dyskutujących i powołujących się na opinie Rzecznika Ubezpieczonych było znacznie więcej.
Osobiście również wystąpiłam o taką opinię, w tej sprawie, do RzU. Opinia jest jednoznaczna - urlop wychowawczy wykorzystany przed 1998r. powinien być traktowany jako okres składkowy - ze wskaźnikiem 1.3
Z tego wyroku wynika, że nie można uznać za okres składkowy
http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/150500000001521_III_AUa_000550_2012_Uz_2012-10-23_001
Anonimowy 26 lutego 2014 23:47
An. z 21:45,
jak łatwo zauważyć ta wymiana informacji jest nie z 2010, ale z jesieni 2012 i lutego 2013.
Anonimowy 27 lutego 2014 10:23
Uwaga słuszna - dziękuję.
Odnośnie wydawanych wyroków, w tej kwestii, to jest to mniej więcej tak samo jak w sprawie wyroków wydawanych w odniesieniu do stosowania wyroku TK z dnia 13 listopada 2012r.
Jest bardzo dużo wyroków sądowych oddalających nasze sprawy ponieważ w ocenie sądu wyrok TK nas nie dotyczył - a jednak chyba dotyczył. Wyjaśnienie wymagało jednak czasu.
To, że w sprawie urlopów wychowawczych z okresu sprzed wprowadzenia ustawy o emeryturach i rentach z FUS ZUS stosuje przepisy bardzo wybiórczo nie znaczy, że te okresy nie powinny być traktowane jako okresy składkowe.
Należy zauważyć, że przepisy tej ustawy są powiązane z przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i z tej zależności jasno wynika, że te okresy powinny być traktowane jako składkowe czyli ze wskaźnikiem 1.3
Sprawa urlopów wychowawczych nas dotyczących sprzed 1998r. nie może nam umknąć z pola widzenia.
To jeden z ważnych punktów, którym powinno się zająć nasze Stowarzyszenie, które mam nadzieję zostanie utworzone podczas majowego Zlotu w Augustowie.
Zapisujcie się na ZLOT, są jeszcze wolne miejsca!
Komunikat ze strony internetowej ZUS z 25 lutego na temat "Marcowej waloryzacji świadczeń":
http://www.zus.pl/default.asp?p=1&id=1&idk=2240
Anonimowy 27 lutego 2014 08:27
Witam Pani Ireno,pisała Pani o operacji córki,mam nadzieję,że wszystko w porządku,byłam myślami z Panią w tym trudnym czasie.Proszę uściskać córkę i życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.Krystyna
Anonimowy 27 lutego 2014 18:09
Dzięki za pamięć. Już po operacji, wszystko w porządku. Wiadomo, że wszystko jeszcze boli, ale teraz powinno być tylko lepiej. Nasze akta już odesłano do SO. Nie wiem czy dotarły. Nie dzwoniłam bo przez ostatnie dwa dni byłam w Lublinie. Jutro jade dopiero o 10-tej to rano zadzwonię do SO. Pozdrawiam. Irena.
Witam Pani Ireno,ciesze się razem z Panią,a córce życzę szybkiego powrotu do zdrowia Krystyna
Anonimowy 28 lutego 2014 12:35
Witam Pani Ireno.ciesze się,że córka czuje się lepie jżyczę szybkiego powrotu do zdrowia Krystyna
czy ktoś z osób które złożyły wniosek 19,20 lutego dostała już pieniążki? Ciekawy jestem ile poczekamy, czy będą grać na zwłokę 60 dni czy szybko
Ja złożyłam wniosek 18 lutego w swoim oddziale ZUS Warszawa ul. 11Listopada, opisuję mój przypadek niżej. ZUS się nie śpieszy, pracownicy mówią nieprawdę, grają na zwłokę. Brak organizacji pracy w ZUS ( przynajmniej w tym oddziale) oraz dobrej woli i szacunku do nas.
Witam. Dzis dostalam odpowiedz z ZUS . Okresy urlopów wychowawczych w/w terninie sa nieskladkowe.
Tak samo traktowano zawieszonych w sądach, wydawane były różne wyroki w tej samej sprawie!
Anonimowy 27 lutego 2014 12:29
Grać na zwłokę nie będą ,bo musieliby płacić odsetki za wypłatę nie w terminie.
Anonimowy 6 marca 2014 12:46
Niestety ZUS nie interesuje, że będą płacić odsetki. Złożyłam wniosek do swojego oddziału Warszawa, 11 listopada uzyskałam informację, że nie mają jeszcze decyzji. Wczoraj (5 marca br) poruszyłam telefonami Ministerstwo Pracy, Centralę ZUS z powodu braku wydania decyzji. Okazuje się, że pracownik ZUS mówił nieprawdę, mają decyzję ale NIE MOGĄ NALICZAĆ BO INFORMATYK NIE ZAINSTALOWAŁ IM STOSOWNEGO PROGRAMU DO NALICZANIA (taką informację uzyskałam od pracownika ZUS) . Także mają czas-60 dni ! Co tam odsetki, co tam nasze pieniądze, które nam zabrali. Kogo interesuje, że ponoszę konsekwencje finansowe z powodu braku opłat z tytułu zaciągniętego kredytu.
Zofia z Bydgoszczy 27 lutego 2014 20:33
Wpisałam wiadomość nie w tym miejscu, co powinnam. Powtórzę wpis.
Jest mi dzisiaj bardzo smutno, bo zmarła moja koleżanka. Wygrała sprawę w sądzie 18-go lutego. Tak się cieszyła.....
Anonimowy 28 lutego 2014 18:29
Przykra wiadomość.Szczerze Pani współczuję. Hanna 1
Krystyna2008 27 lutego 2014 22:37
Zosiu, wiadomość jest bardzo smutna,
Zofia z Bydgoszczy 28 lutego 2014 19:01
Anonimowy 28 lutego 2014 00:14
Henryk z Koszalina.
Mam pytanie do świetnie zorientowanych blogowiczów i bardzo proszę o radę. Czy moja mama może ubiegać się teraz o odsetki od wypłaconej zawieszonej emerytury na podst. wyroku SA (wypłaconej w styczniu tego
roku), jeżeli wcześniej zrezygnowała z tego przywileju podczas sprawy w
Anonimowy 28 lutego 2014 00:41
Tak, może złożyć wniosek w ZUS-ie o wypłatę odsetek
tercia 28 lutego 2014 22:57
oczywiście ,że może. składa wniosek o same odsetki
Anonimowy 28 lutego 2014 08:41
Do Henryka z Koszalina. Ja wystąpiłabym do ZUS z wnioskiem o odsetki na podstawie ustawy. Teresa
Miałam pierwszą sprawę w sądzie okręgowym w styczniu 2014r.Zawiesiłam postępowanie do czasu wejścia ustawy w życie. 20 lutego zwróciłam się do sądu o podjęcie zawieszonego postępowania.25 lutego na posiedzeniu niejawnym odrzucono moją prośbę o podjęcie postępowania.Co to znaczy i na czym teraz stoję?-proszę o wyjaśnienia
Anonimowy 28 lutego 2014 16:28
Skoro odrzucono prośbę o podjęcie postępowania, to może to oznacza, że nie zostanie podjęte tylko umorzone? Pytanie tylko w jakim terminie umorzone?
Anonimowy 28 lutego 2014 11:43
sąd odmówił podjęcia zawieszonego postępowania w dniu 25 lutego.Jaka jest teraz moja sytuacja prawna
Postępowanie, zawieszone na zgodny wniosek stron tj.art 178 kpc,
sąd może podjąć dopiero po upływie 3 miesięcy od zawieszenia
Nie może ale powinna składać wniosek o wypłatę należnych odsetek od wypłaconej zaległej emerytury.
Anonimowy 3 marca 2014 09:55
Może, bo takie prawo przysługuje jej z mocy ustawy.
faktycznie sąd zawiesił podjęcie zawieszonego postępowania na zgodny wniosek stron na okres 3 m-cy i co teraz -czekać na wyznaczenie terminu rozprawy, czy wycofać pozew z sądu-proszę o radę.
Anonimowy 6 marca 2014 12:34
Szanowni Państwo, wniosek o wypłatę świadczeń złożyłam w swoim oddziale ZUS -Warszawa, 11 Listopada w dniu 19 lutego br, w dniu kiedy zaczęła obowiązywać ustawa. Składając wniosek (mając świadomość ze ZUS ma 60 dni na wypłatę należności) ,że zadałam pytanie, kiedy mogę spodziewać się wypłaty należności. Usłyszałam odpowiedź ,że ZUS nie mają jeszcze decyzji, że nie jest to takie proste. Pod koniec lutego zadzwoniłam do oddziału ZUS i otrzymałam informację,że nie mają decyzji. W związku z tym wczoraj 5 marca zadzwoniłam do Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej , następnie do Centrali ZUS i otrzymałam informację ,że decyzja została przekazana. W rezultacie ponownie zadzwoniłam do ZUS -Warszawa, 11 Listopada, powołując się na rozmowy z ww Urzędami, zadałam pytanie kiedy otrzymam należne mi świadczenie. Urzędniczka udzieliła mi odpowiedzi, że mogliby naliczać ALE INFORMATYK POWINIEN ZAINSTALOWAĆ IM STOSOWNY PROGRAM DO NALICZANIA. Także ZUS się nie śpieszy !!!!!!!!! A ja ponoszę konsekwencje finansowe z powodu nieuregulowania raty pożyczki . Pracuję w tym kraju 41 lat i bardzo żałuję ,że mieszkam w Polsce.
Anonimowy 13 marca 2014 04:04
Bardzo prosze o pomoc, wygrałam sprawe o emeryturę ale 15.02 dostałam z ZUS odmowną decyzję dot. odsetek mama 30 dni na odwołanie co mam robić ?