Source: https://www.rozwodznia.pl/czy-mozliwe-jest-zrzeczenie-sie-alimentow-miedzy-bylymi-malzonkami/
Timestamp: 2019-08-24 03:08:42
Legal References Found: art. 60
 art. 60
 art. 60
 art. 138
 art. 60
 art. 60

Document Content:
CZY MOŻLIWE JEST ZRZECZENIE SIĘ „ALIMENTÓW” MIĘDZY BYŁYMI MAŁŻONKAMI? – Rozwód z nią – Wrocław
Home » Porady » CZY MOŻLIWE JEST ZRZECZENIE SIĘ „ALIMENTÓW” MIĘDZY BYŁYMI MAŁŻONKAMI?
CZY MOŻLIWE JEST ZRZECZENIE SIĘ „ALIMENTÓW” MIĘDZY BYŁYMI MAŁŻONKAMI?
Instytucję obowiązku alimentacyjnego między byłymi małżonkami reguluje art. 60 KRO. Alimenty mogą zostać zasądzone na rzecz małżonka niewinnego rozkładu pożycia małżeńskiego jak i też współwinnego rozkładu pożycia. Jedynie w przypadku osoby uznanej za wyłącznie winną rozpadu pożycia małżeńskiego – takiej osobie w żadnym wypadku nie przysługują alimenty od drugiej strony.
W przypadku orzekania rozwodu bez winy stron lub orzeczenia o wspólnej winie obowiązek alimentacyjny uaktualnia się w przypadku znajdowania się jednej ze stron w niedostatku. W takim przypadku obowiązek dostarczania środków utrzymania zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowym zobowiązanego. Obowiązek orzeczony na podstawie art. 60 § 1 KRO wygasa w przypadku zawarcia przez uprawnionego nowego związku małżeńskiego, ale także po upływie 5 lat od orzeczenia rozwodu gdy zobowiązanym jest małżonek niewinny, chyba, że sąd na żądanie uprawnionego przedłuży termin 5 letni. W orzecznictwie przyjmuje, że przedłużenie takiego terminu może nastąpić po upływie pierwotnego 5 letniego (uchwała SN z 15 września 1978 r., OSNCP 1979, poz. 66; jednak szczególne okoliczności stanowiące podstawę przedłużenia muszą istnieć już w chwili upływu pięcioletniego terminu.
W przypadku orzekania o winie wyłącznej rozpadu pożycia istnieje możliwość orzeczenia alimentów na rzecz małżonka niewinnego na czas nieokreślony. Orzeczenie takich alimentów jest fakultatywne, przy założeniu spełnienia przesłanki istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego na skutek rozwodu. W takim przypadku małżonek wyłącznie winny jest obowiązany przyczyniać się
w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, bez badania kwestii niedostatku małżonka niewinnego. Ustanie obowiązku orzeczonego na podstawie art. 60 § 2 KRO okazuje się być dla małżonka zobowiązanego bardzo problematyczne, gdyż poza śmiercią obowiązanego lub uprawnionego, powtórnym małżeństwem uprawnionego, pozostaje jedynie droga sądowa uchylenia obowiązku alimentacyjnego na podstawie art. 138 KRO.
Często w takich przypadkach pojawia się pytanie o możliwość zrzeczenia się alimentów. W zakresie zrzeczenia się prawa do alimentów na przyszłość trzeba wskazać, że przepisy dotyczące obowiązku alimentacyjnego mają moc bezwzględnie wiążącą, co oznacza, że nie można dowolnie kształtować zasad dotyczących ustania takiego obowiązku. Zgodnie z poglądami orzecznictwa roszczenia alimentacyjne należą do kategorii roszczeń, których zrzec się nie można, stąd jakiekolwiek zrzeczenie się alimentów na przyszłość w umowie czy wciągnięte do protokołu rozprawy rozwodowej jest nieważne (Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 1 marca 1952 r., sygn. akt C 751/51, NP 1953, nr 8-9, s. 154; orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1961 r.,sygn. akt 4 CR 86/61, OSNCP 1963, z. 5, poz. 98 oraz postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 27 października 2006r., sygn. I ACz 794/06). Odmienne poglądy w zakresie alimentów orzeczonych na podstawie art. 60 § 2 KRO prezentuje J. Gwiazdomorski (Alimentacyjny obowiązek między małżonkami, s. 179), który przyjmuje, że strona może zrzec się – odpłatnie, a także nieodpłatnie – swych roszczeń z art. 60 § 2 KRO.
Z kolei zapewnienie świadczeń dalej idących niż minimum ustawowe – zarówno w czasie jak i ich wysokości orzecznictwo przyjmuje za ważne i skuteczne (orzeczenie SN z dnia 1 grudnia 1955 r., IV CO 46/55, OSN 1957, poz. 72; z dnia 2 marca 1957, III CO 2/57, OSN 1958, poz. 25; OSPiKA 1957, poz. 67
z glosą Z. Wiszniewskiego). Z kolei umowę o alimenty ustalającą świadczenia w wysokości zbyt niskiej lub na czas krótszy w stosunku do przepisów ustawy należałoby uważać za nieważną, gdyż z istoty swej obejmowałaby ona częściowe zrzeczenie się alimentów (uchwała SN z dnia 1 grudnia 1955 r., 4 CO 46/55, LexPolonica nr 367526; J. Ignatowicz, glosa do orzeczenia Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 15 kwietnia 1959 r., Cr 511/59, OSPiKA 1961, poz. 121; B. Dobrzeński, Glosa do orzeczenia SN z dnia 12 sierpnia 1965 r., II CR 214/65, OSPiKA 1966, poz. 104, tenże, KRO Komentarz 1975, s. 762).
Wobec powyższych rozważań dopuszczalne jest, aby np. w wyroku rozwodowym bez orzekania o winie zobowiązać się do alimentów na rzecz drugiego małżonka w czasie dłuższym niż lat 5 – takie orzeczenie nie jest sprzeczne z prawem. Można w ten sam sposób zobowiązać się do powyższego umownie. Nie można jednak zrzec się prawa do domagania się alimentów na przyszłość. Takie postanowienia umowne czy innego rodzaju oświadczenia są nieważne. Można jedynie zaniechać zgłaszania tych roszczeń w toku procesu, albo nie występować z nimi po orzeczeniu rozwodu. Bardziej niebezpieczne dla zobowiązanego wydaje się ustalenie takiego obowiązku w wyroku oraz ustne zobowiązanie, że uprawniony egzekwować alimentów nie będzie.
Wydaje się, że w obecnym stanie prawnym jedynie oświadczenie o zrzeczeniu się już wymagalnych rat alimentacyjnych jest ważne i skuteczne.
Autorem artykułu jest adwokat Agnieszka Kaczor.