Source: https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic.php?f=371&p=74240
Timestamp: 2019-03-23 08:35:51
Legal References Found: art.17
 art. 10
 art. 17
 art. 17
 art. 14
 art. 2
 art. 16

Document Content:
Skarga - Forum Dyskusyjne Królestwa Dreamlandu
Post autor: JPII » 7 sty 2019, 22:33
Ja, Jezus Pedael Ipanienko-Ingawaar, niniejszym wnoszę skargę na Akt stwierdzenia ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego wydanego przez RCA w dn. 7.1.2019 jako niemającą podstaw prawnych do ogłoszenia.
W dn. 7.1.2019 RCA opublikował Akt stwierdzenia ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego tego samego dnia w którym miała miejsce publikacja aktu KWK — Wyniki wyborów Premiera Rządu Królewskiego. W ten sposób RCA stwierdził ważność wyborów łamiąc art.17. ust.3. ustawy z dnia 24 lipca 2018 r. Prawo wyborczo-referendalne - "W terminie dwóch dni od dnia obwieszczenia wyników ostatniego głosowania, wyborcy przysługuje protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Sądu Królestwa".
Oznacza to, że RCA pozbawił wspólnotę obywateli dreamlandzkich prawa do wniesienia protestu wyborczego w przewidzianym prawem terminie. W związku z tym liczę na to, że Sąd uchyli akt wydany przez RCA a który jest przedmiotem mojej skargi.
Post autor: الوـس » 8 sty 2019, 14:43
Na zasadzie art. 10 ust. 2 UPS zwalniam skarżącego z opłaty. Nie ulega wątpliwości, że artysta z definicji jest kimś biednym, a jest tym biedniejszym im lepszą sztukę tworzy, gdyż jest niedoceniany za życia i dopiero jego spadkobiercy mogą na tym zarobić. Ponieważ w ocenie tut. sądu skarżący tworzy naprawdę dobrą muzykę, to bez wątpienia jest tak biedny, że na uiszczenie opłaty nie stać go w całości, ani tym bardziej w części. W zw. z powyższym słuszne staje się zwolnienie go z opłaty.
Przekazuję do referatu SPSK Daniela von Witt.
Post autor: JPII » 9 sty 2019, 20:14
Sorry, że się wtrącam. Ale kiedy można spodziewać się rozpatrzenia sprawy?
Post autor: Daniel von Witt » 10 sty 2019, 16:25
z dnia 10 stycznia 2019 roku roku
II. Wezwać Króla do zajęcia stanowiska w sprawie w terminie 2 dni.
Post autor: Robert II Fryderyk » 10 sty 2019, 17:15
Ustawa z dnia 24 lipca 2018 r. - Prawo wyborczo-referendalne jest doskonałym przykładem na to w jaki sposób nie należy tworzyć prawa. Jest zagmatwana, nielogiczna, niespójna i nieczytelna. Nie ukrywam, że dopiero się uczę prawa Królestwa Dreamlandu i bywam nim mocno zaskoczony, jednak staram się tę wiedzę zdobywać możliwie sprawnie. Nie zawsze się udaje.
W rzeczonej sprawie podano do wiadomości wyniki wyborów, i zgodnie z tym jak zrozumiałem przepisy omawianego prawa, starałem się zadość uczynić ograniczeniu czasowemu w jakim winienem stwierdzić ważność wyborów (już sam fakt, iż ważność stwierdza Król jest sytuacją kuriozalną), a nie zwykłem zostawiać spraw tego typu na ostatnią chwilę. W najmniejszym też stopniu nie uważałem, i wciąż nie uważam, iż stwierdzenie ważności uniemożliwia skarżenie tejże - bo jak inaczej skarżyć przeciwko ważności, kiedy ta nie została stwierdzona? Niemniej to być może kwestia interpretacyjna. To co w podnoszonej sprawie jest ważne to fakt, że zwrócono mi uwagę, iż popełniłem błąd i nazbyt wcześnie uznałem ważność wyborów PRK. Natychmiast, co wykazują logi Discorda (dołączam je poniżej) zapytałem w jaki sposób błąd ów mogę naprawić. Uzyskałem odpowiedź, iż tylko SK może stwierdzić nieważność aktu przeze mnie wydanego. To zaś powoduje, iż w konsekwencji dochodzi do sytuacji paranoicznej - z jednej strony można uznać, że wybór PRK niejako nie został skonsumowany, a z drugiej uznać - przy przedłużającej się sprawie w SK, iż Król nie spełnił obowiązku uznania ważności w terminie do tygodnia czasu. Chciałem i chcę by było dobrze.
Moje działanie wynikło tylko i wyłącznie z właściwych intencji - szybkiego przeniesienia władzy na nowy ośrodek, jak również z wyjątkowego zagmatwania i języka jakim operuje ustawa dot. wyborów. Działając na jej podstawie w zakresie przepisów dotyczących ważności (art. 17) nie pamiętałem o tym co było w ogólnych przepisach z początku tegoż aktu (art. 3), gdzie zazwyczaj umieszcza się regulacje ogólne, a nie 1/4 kompetencji Króla, po to by dalsze 3/4 umieścić pod koniec aktu. Popełniłem przeto błąd. Chcę swój błąd naprawić. Nie miałem intencji złamania przepisów wyborczych. Kieruje mną jedynie troska o sprawne przekazanie władzy.
Skarga pana Ipanienki jest aktem czystej złośliwości, to rzecz pewna. Co do zasady ma on jednak rację - tak, uchybiłem. Warto jednak pamiętać, że zarówno w praktyce realnej, jak i bardzo często mikronacyjnej, ale i na gruncie przepisów starej ordynacji wyborczej, kwestię ważności wyborów rozstrzygał dotąd wyłącznie Sąd Królestwa, który rozpatrywał ewentualne skargi i stwierdzał ważność/nieważność wyborów. Trudno zrozumieć, jakie racje stały za wprowadzeniem obecnego rozwiązania. Takie sprawy to tradycyjna domena sądów najwyższych i nie powinno być inaczej.
W obecnej sytuacji, gdyby sytuacja była mniej, powiedzmy "histeryczna", Monarcha mógłby wydać zwykłe postanowienie w sprawie uchylenia w całości poprzedniego aktu - tak nakazuje i logika i zdrowy rozsądek, i wydać poprawny akt w odpowiednim czasie. Byłoby to rozwiązanie zgodne z duchem przepisów i uniwersalnymi zasadami, również w świecie realnym (co do zasady organ wydający daną decyzją może ją uchylić). Warto też podkreślić, iż w świetle obowiązującego prawa – prawo w tej sprawie milczy - nie jest to zakazane, stwierdzono jednak, że nie powinienem tego robić. Jako, że głos taki wygłosiły osoby lepiej znające prawo KD ode mnie (w tym prezes SK) uznałem, iż poczekam z dalszymi działaniami do rozstrzygnięcia Wysokiego Sądu.
Wysoki Sądzie, proszę mej prośby nie odebrać źle, nie mam złych intencji, tym bardziej nie zamierzam poganiać, ale gdyby istniała możliwość, by Wysoki Sąd wydał postanowienie w tej sprawie możliwie prędko, będzie można całą sprawę załatwić w ustawowych terminach.
Post autor: Daniel von Witt » 10 sty 2019, 17:29
I. Przyjąć oświadczenie Króla jako złożone w terminie.
II. Wezwać Komisarza Wyborczego Królestwa do zajęcia stanowiska w sprawie w terminie 2 dni.
Post autor: JPII » 11 sty 2019, 12:51
Ponieważ złożono względem mnie zarzut to muszę się na niego temat wypowiedzieć. Jeśli to poskutkuje karą to trudno.
Skarga pana Ipanienki jest aktem czystej złośliwości, to rzecz pewna.
Post autor: Daniel von Witt » 12 sty 2019, 11:34
Pouczam skarżącego, że zabieranie głosu podczas rozprawy jest dopuszczalne tylko na wyraźne wezwanie Sądu. Niezastosowanie się do tej zasady może skutkować nałożeniem na skarżącego kar porządkowych.
Post autor: Karolina Aleksandra » 12 sty 2019, 16:03
Na wstępie zaznaczę, że byłoby miło, gdyby prośby o zajęcie stanowiska były uzupełnione konkretnymi pytaniami, aby wiedzieć, jakie konkretnie sprawy chciałby w swojej mądrości zgłębić Sąd Królestwa.
Dla Komisariatu Wyborczego Królestwa nie ulega wątpliwości, że działanie Jego Królewskiej Mości było podyktowane dobrymi intencjami. Przed ogłoszeniem postanowienia, JKM zasięgał porady na temat stwierdzania ważności wyborów u KWK, na co zadeklarowałam, że przed stwierdzeniem ważności muszę ponownie przeliczyć frekwencję i przekazać listę osób, które nie głosowały w wyborach, aby upewnić się, że wszystko w porządku. Wskazałam także, że trzeba sprawdzić w prawie, w jaki sposób przebiega stwierdzanie ważności wyborów, aby upewnić się, że wszystko jest w zgodności z procedurą. Wierzę, że JKM podjął te wszystkie działania.
Gdyby zaszła istotna nieprawidłowość w zarządzaniu wyborów, która zostałaby poruszona na forum publicznym po ogłoszeniu postanowienia, którego ważność jest poddawana wątpliwości, zarówno Komisariat, jak i Jego Królewska Mość pochyliliby się nad sprawą i by jej nie zignorowali, zatem argument o uniemożliwieniu złożenia protestu wyborczego jest zdaniem Komisariatu nieistotny. W przypadku nieprawidłowości Sąd Królestwa i tak miałby moc nakazania przeprowadzenia ponownych wyborów, lub JKM zarządziłby nowe wybory.
Natomiast to, na co należy wskazać jako istotne, to jakość Prawa wyborczo-referendalnego, które jest nieczytelne, mętnie napisane i jak sam Sąd słusznie stwierdził, powoduje migrenę przy próbach interpretacji, co widzieliśmy już przy okazji samej abdykacji JKW Alfreda, gdy nie było pewne, kto zostaje Regentem. Niektórzy sprowadzają złe zastosowanie przepisów prawnych do braku dobrej woli, jednak podkreślić trzeba, że większość osób zamieszkujących Królestwo nie jest prawnikami, ani realnie, ani wirtualnie. W tej mierze Komisariat przychyla się do stanowiska, że Prawo wyborczo-referendalne należy uprościć i zreformować w taki sposób, aby jego interpretacja nie budziła wątpliwości — zwłaszcza w świetle, że formalnie według prawa Sąd Królewski nie ma możliwości wydawania wykładni prawnych — było to zamierzone przez JKW Alfreda, który chciał, aby interpretacja danego organu była zawsze słuszna, dopóki inny organ nie podważy jej zasadności.
Komisariat Wyborczy Królestwa dołożył wszelkich starań, aby przeprowadzić wybory w sposób klarowny i zgodny z prawem. Sędzia Pokoju napisał na forum publicznym:
W ich wyniku [przepisów prawnych — przyp. red.] ostatnie wybory zostały źle zarządzone przez regentke, źle przeprowadzone przez komisarza, źle ogłoszono ich wyniki i źle stwierdzono ich ważność.
Należy zauważyć, że nikt nie podważał sposobu zarządzenia i przeprowadzania wyborów do momentu próby stwierdzenia ich ważności przez JKM Roberta II Fryderyka. Co więcej, sama sprawa dotyczy głównie rzeczonego aktu, nie procedury wyborczej. Jeśli zaszły uchybienia wobec prawa, Komisariat poprawi się na przyszłość po wskazaniu rzeczonych problemów, natomiast wynik samych wyborów powinien być uznany za ważny.
Post autor: Robert II Fryderyk » 12 sty 2019, 16:08
proszę mi wybaczyć, że zabieram głos, ale zauważyłem, iż zadeklarowałem dołączenie pewnego materiału i... przeoczyłem to. Napisałem:
10 sty 2019, 17:15
Natychmiast, co wykazują logi Discorda (dołączam je poniżej) zapytałem w jaki sposób błąd ów mogę naprawić.
Zatem, zgodnie z zapowiedzią chciałbym przedłożyć wspomniany log.
Post autor: Daniel von Witt » 12 sty 2019, 16:11
I. Przyjąć oświadczenie Komisarza Wyborczego Królestwa jako złożone w terminie.
II. Wezwać stronę skarżąca do złożenia oświadczenia końcowego w terminie 1 dnia.
Post autor: JPII » 12 sty 2019, 16:54
Oświadczenie końcowe: wyjaśnienia RCA i KW nie przekonują mnie ale zgadzają się raczej co do tego, że akt został wydany źle. Dodam też to co napisałem niejako bez wezwania sądu aby zaliczyć to do oświadczenia końcowego: Patrzę władzy na ręce jako obywatel KD i jeśli widzę z jakiegokolwiek powodu źle wydane prawo lub inne czynności blokujące prawa obywatelskie to idę sypać do Sądu bo to jedyna droga prawna na uchylenie takich aktów. Twierdzenie że robię to złośliwie jest głupie i naiwne (korzystam ze swoich praw obywatelskich bo o przestrzeganie tych praw walczę) podobnie jak naiwne i głupie jest tłumaczenie, że osoba piastująca najwyższą funkcje w państwie dopiero "uczy się" prawa wiec jak się domyślam - najlepiej żeby obywatele powinni zostawić go w spokoju? No chyba nie.
Post autor: Daniel von Witt » 12 sty 2019, 17:14
I. Przyjąć oświadczenie końcowe strony skarżącej jako złożone w terminie.
II. Zamknąć rozprawę.
Post autor: Daniel von Witt » 12 sty 2019, 21:12
Dreamopolis, 12 stycznia 2019 roku
Przewodniczący: sędzia pokoju Daniel von Witt
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 10-12 stycznia 2019 roku sprawy z skargi Jego Ekscelencji Jezusa Ipanienki wniesionej na Akt stwierdzenia ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego z dnia 7 stycznia 2019 roku, wydanego przez Jego Królewską Mość Roberta II Fryderyka, Króla Dreamlandu, podnosząc zarzut, że Król Dreamlandu nie miał podstaw prawnych do wydania tego aktu, i domagając się uchylenia tego aktu,
Sąd Królestwa orzeka, jak następuje:
I. Uznaje się skargę w części, w której zarzuca się Królowi Dreamlandu wydanie aktu niezgodnie z prawem.
II. Oddala się skargę w części, w której skarżący domaga się uchylenia zaskarżonego aktu.
III. Kosztami postępowania sądowego obciąża Skarb Królestwa.
(1) Pełny zapis przebiegu rozprawy dostępny jest w Pałacu Sprawiedliwości pod adresem: viewtopic.php?f=371&t=10200
(2) Skarżący Akt stwierdzenia ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego z dnia 7 stycznia 2019 roku wydany przez Króla Dreamlandu, Jezus Ipanienko wskazywał, że akt ów został wydany z pogwałceniem art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 24 lipca 2018 roku Prawo wyborczo-referendalne, w brzmieniu: "W terminie dwóch dni od dnia obwieszczenia wyników ostatniego głosowania, wyborcy przysługuje protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Sądu Królestwa", na co wskazuje zaledwie 7-godzinny odstęp czasowy między wydaniem Obwieszczenia Komisarza Wyborczego Królestwa z dnia 7 stycznia 2019 roku o ogłoszeniu wyników wyborów Premiera Rządu Królewskiego, a zaskarżonego aktu. Skarżący podniósł również, że Król Dreamlandu pozbawił w ten sposób obywateli z prawa do złożenia protestu wyborczego.
(3) W odpowiedzi na skargę Król Dreamlandu w pierwszej kolejności przyznał się do nieznajomości prawa wyborczo-referendalnego, które w jego ocenie jest "zagmatwane, nielogiczne, niespójne i nieczytelne". Według jego interpretacji przepisów tegoż, do niezwłocznego wydania aktu skłoniła go potrzeba sprawnego działania i przekazania władzy premierowi-elektowi. Król wskazał nadto, że w jego ocenie stwierdzenie ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego przez Króla nie zamyka obywatelom drogi do ich dalszego oprotestowywania. Z wystąpienia Jego Królewskiej Mości w Pałacu Sprawiedliwości oraz innych wystąpień wynika, iż działając w dobrej wierze oraz dowiedziawszy się o możliwym błędzie swojej decyzji, chciał swój błąd naprawić poprzez zmianę lub uchylenie aktu wydanego z naruszeniem prawa, jednak i tu, wsłuchawszy się w głos recenzentów, nie podjął tego działania, uznając ich racje, jakoby tylko Sąd Królestwa był władny akt jego uchylić.
(4) Podczas rozprawy głos zabrała również Komisarz Wyborczy Królestwa, twierdząc, że doradzała Królowi w podjęciu zgodnych z prawem działań mających na celu orzeczenie o ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego. Komisarz Wyborczy Królestwa wierzyła, że Król dochował staranności w działaniach sprawdzających, czy wybory są ważne. JKW Karolina Aleksandra stwierdzała ponadto, że gdyby głosy o nieprawidłowościach w przeprowadzaniu wyborów dochodziły do organów odpowiedzialnych za ich zarządzenie i przeprowadzenie, to organy te zareagowałyby na te zarzuty, co wpłynęłoby na to, że protesty wyborcze po zakończeniu wyborów nie byłyby potrzebne. Komisarz Wyborczy Królestwa, podobnie jak Król Dreamlandu, wskazała na konieczność dokonania reformy ordynacji wyborczej z uwagi na niejasność i nieprecyzyjność obecnych przepisów. Podkreśliła również, że dołożyła wszelkich starań, aby wybory przeprowadzono klarownie i zgodnie z prawem.
(5) W oświadczeniu końcowym skarżący wskazał, że organy odpowiedzialne za zarządzenie, przeprowadzenie i stwierdzenie ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego, w zasadzie zgadzają się z nim co do tego, że zaskarżony akt wydany być nie powinien w tym czasie, w którym został wydany. Stwierdził również, że w takich sytuacjach, jego obywatelskim obowiązkiem jest reagować i korzystać z przysługującego mu prawa do sądu, aby akty o wątpliwym umocowaniu prawnym, zaskarżać i uchylać za pośrednictwem Sądu Królestwa, co w opinii Jezusa Ipanienki jest jedyną możliwą ścieżką.
(6) Mając na względzie zgromadzony materiał oraz obowiązujące przepisy prawa, Sąd Królestwa, zważył, co następuje:
(6.1) Akt stwierdzenia ważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego z dnia 7 stycznia 2019 roku wydany przez Króla Dreamlandu został wydany z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 24 lipca 2018 roku Prawo wyborczo-referendalne. Naruszony został nie tylko przepis, na który powoływał się skarżący, tj. art. 17 ust. 3 ustawy, ale także art. 14 ust. 1 w powiązaniu z art. 2 ust. 3 pkt. 2 i 3 oraz art. 16 ust. 1, a także nie został wykonany prawidłowo Akt zarządzenia wyborów Premiera Rządu Królewskiego wydany dnia 25 grudnia 2018 roku przez Regenta Królestwa Dreamlandu.
Prawo wyborczo-referendalne wyróżnia dwa rodzaje organów zobowiązanych do stwierdzania ważności/nieważności wyborów Premiera Rządu Królewskiego. Są nimi Król i Sąd Królestwa. O tym, który z nich będzie stwierdzał ważność wyborów decydują sami wyborcy. Jeżeli wyborcy w ciągu 2 dni od ogłoszenia wyników wyborów złożą do Sądu Królestwa protest wyborczy - o ważności wyborów rozstrzyga ten Sąd (wybory oprotestowane). Jeżeli w ciągu 2 dni od ogłoszenia wyników wyborów wyborcy protestów wyborczych do Sądu Królestwa nie złożą, wówczas o ważności wyborów rozstrzyga Król (wybory nieoprotestowane). Co za tym idzie, Król nie może podejmować żadnych działań związanych z orzekaniem o ważności wyborów przed upływem 2 dni od ogłoszenia wyników wyborów. Zarówno, gdy protesty zostaną złożone, jak i wtedy, gdy nie zostaną złożone, organy uprawnione do stwierdzania ważności wyborów mogą te wybory unieważnić. Ich decyzje powinny mieć charakter ostateczny i nie powinny podlegać dalszemu zaskarżaniu, tak, jak stało się to w tym przypadku. Są one bowiem względem siebie niejako równe, a wydawany przez nich werdykt ostatecznie przesądza o zgodności z prawem przeprowadzonych wyborów. Co jednak istotne, sam akt stwierdzający ważność wyborów nie może tego prawa naruszać, aby sam był ważny. Tak stało się w przypadku aktu wydanego przez Króla Dreamlandu w dniu 7 stycznia 2019 roku.
Oprócz naruszenia prawa obywateli do wnoszenia protestów wyborczych w ustawowym terminie doszło do naruszenia zasad rozpisywania kalendarza wyborczego opisanego w ustawie, jak również niezastosowania się przez Komisarza Wyborczego Królestwa oraz Króla Dreamlandu do kalendarza wyborczego podanego w Akcie zarządzenia wyborów Premiera Rządu Królewskiego wydanego dnia 25 grudnia 2018 roku przez Regenta Królestwa Dreamlandu.
Zgodnie z ustawą z dnia 24 lipca 2018 roku Prawo wyborczo-referendalne wybory Premiera Rządu Królewskiego trwają trzy lub cztery tygodnie kalendarzowe. Pierwszym dniem tygodnia kalendarzowego jest poniedziałek, a ostatnim - niedziela. W pierwszym tygodniu wyborów dokonuje się zgłoszeń kandydatów do wyborów. W przypadku ich braku, nazwisko jednego kandydata poznaje się najpóźniej w czwartek drugiego tygodnia wyborczego (art. 13 ustawy). Pierwsze głosowanie trwa przez weekend drugiego tygodnia wyborczego (art. 14 ust. 1 ustawy), a jeśli nie daje ono odpowiedzi na to, kto będzie premierem, wówczas odbywa się drugie głosowanie w weekend trzeciego tygodnia wyborczego (art. 14 ust. 2 ustawy). Zgodnie z przepisami ustawy weekendem jest piątek, sobota i niedziela - 3 dni na głosowanie. Po rozstrzygnięciu głosowania w trzecim lub czwartym tygodniu wyborczym, niezwłocznie podaje się do wiadomości publicznej wyniki wyborów oraz stwierdza ich ważność.
Mając na względzie powyższe, zbadajmy jak powinien wyglądać kalendarz wyborczy wyborów zarządzonych przez Regenta w dniu 25 grudnia 2018 roku. 25 grudnia 2018 roku wypadł we wtorek. Oznacza to, że pierwszy tydzień wyborczy powinien przypaść na dni 31 grudnia 2018 - 6 stycznia 2019, drugi tydzień wyborczy na dni 7 - 13 stycznia 2019, zaś trzeci tydzień wyborczy na dni 14 - 20 stycznia 2019. Głosowanie powinno trwać w dniach 11 - 13 stycznia 2019.
Kalendarz wyborczy ustalony przez Regenta wyglądał następująco: pierwszy tydzień wyborczy od czwartku 27 grudnia 2018 do czwartku 3 stycznia 2019 (tydzień ten miał 8 dni), drugi tydzień wyborczy od piątku 4 stycznia do czwartku 10 stycznia 2019 (miał 7 dni) i trzeci tydzień wyborczy od piątku 11 stycznia do czwartku 17 stycznia 2019 (miał 7 dni). Głosowanie miało się odbyć w środku tygodnia drugiego, i trwało 2 dni (5-6 stycznia 2019).
W związku z powyższym wybory zostały zarządzone w sposób nieprawidłowy. W ślad za decyzją Regenta poszło nieprawidłowe i sprzeczne z prawem przeprowadzenie wyborów przez Komisarza Wyborczego Królestwa. W owym czasie obie godności sprawowała jedna i ta sama osoba - JKW Karolina Aleksandra. Fakt, że wybory zostały źle zarządzone i źle przeprowadzone stanowiłby podstawę do ich skutecznego oprotestowania przez wyborców. Podstawą do stwierdzenia nieważności wyborów byłby bowiem fakt, że wyniki mogły być wypaczone przez niezgodne z prawem głosowanie przez 2 zamiast przez 3 dni. Mogło to wpłynąć również na to, że niektórym osobom zostało odebrane obywatelstwo (skutek absencji wyborczej).
Należy jednak wrócić do wadliwego aktu królewskiego ws. stwierdzenia ważności wyborów. Mógł on zostać wydany dopiero po ogłoszeniu wyników wyborów przez Komisarza Wyborczego Królestwa oraz upływie 2 dni na składanie protestów wyborczych. Komisarz Wyborczy Królestwa dokonała ogłoszenia wyników 7 stycznia (poniedziałek), a więc za wcześnie, gdyż zgodnie z ustalonym przez samą siebie harmonogramem powinna to była zrobić dopiero 11 stycznia (pierwszy dzień ustalonego przez siebie trzeciego tygodnia wyborczego). JKW Karolina Aleksandra złamała więc własne przepisy sprzed kilkunastu dni. Ślepo za Komisarzem Wyborczym Królestwa działał Król - skoro JKW Karolina Aleksandra ogłosiła wyniki, to, jak stwierdził, nieznający prawa Król, niezwłocznie stwierdził ich ważność, do której im jednak bardzo daleko.
Analizując powyższe należy stwierdzić, że działając na podstawie aktu z 25 grudnia 2018 roku Komisarz Wyborczy Królestwa powinna ogłosić wyniki wyborów 11 stycznia, a Król wydać ewentualne postanowienie o stwierdzeniu ich nieważności po 13 stycznia. Terminy te są niezwykle ważne, gdyż w chwili wydawania tego wyroku trwa trzeci tydzień wyborczy (zgodnie z aktem z 25 grudnia 2018), przeznaczony na ogłoszenie wyników wyborów i stwierdzenie ich ważności.
(6.2) Skarżący domagał się uchylenia aktu wydanego przez Króla. Do takiego uchylenia przez Sąd Królestwa dojść nie może, ponieważ brakuje podstaw prawnych do tego. Uchylanie decyzji administracyjnych przez Sąd Królestwa możliwe jest jedynie wobec tych dotyczących stosowania środków porządkowych na podstawie ustawy o forum dyskusyjnym Królestwa, o czym ona wprost stwierdza. Żadne inne przepisy prawa nie dają Sądowi Królestwa upoważnienia do uchylania aktów prawnych wydanych przez inne organy władzy i administracji. Jednakże w toku rozprawy, przed nią i poza nią Król Dreamlandu przyznał się do popełnionego błędu i zamierzał go naprawić poprzez samodzielne uchylenie lub zmianę wydanego przez siebie aktu. Miał i ma do tego prawo. W Królestwie Dreamlandu nie powinien zakorzeniać się niepoparty niczym zwyczaj, jakoby akt prawny wydany przez jakiś organ może być uchylony lub zmieniony tylko przez Sąd Królestwa. Aktualnie jest to nawet mocno ograniczone. Wadliwy akt prawny powinien prostować ten organ, który ten akt wydał, co wydaje się nie tylko rozsądne i logiczne, ale i wielce pożądane dla sprawności działania aparatów państwa.
(6.3) Ostatnie wybory Premiera Rządu Królewskiego odbyły się z rażącym naruszeniem prawa wyborczego, stąd w ocenie Sądu Królestwa winny zostać przeprowadzone od nowa. Aby tak się stało Komisarz Wyborczy Królestwa winna dokonać powtórnego ogłoszenia wyników wyborów zgodnie z ustalonym wadliwie, ale obowiązującym kalendarzem wyborczym, a Król Dreamlandu, po upływie 2 dni od tego powtórnego ogłoszenia, mógłby, w razie nieoprotestowania tychże wyborów, stwierdzić ich nieważność i rozpisać nowe wybory.
Mając powyższe na względzie, orzeczono jak w sentencji.
Strona może wnieść skargę rewizyjną od niniejszego wyroku w terminie 14 dni od dnia jego wydania. Skarga rewizyjna powinna zawierać oznaczenie skarżącego, zaskarżonego wyroku z wymienieniem zarzutów wobec niego, a w razie potrzeby także wymienienie zarzutów wobec przebiegu postępowania poprzedzającego jego wydanie. Skarga rewizyjna podlega opłacie.
Post autor: JPII » 12 sty 2019, 21:36
Nie będę wnosił skargi rewizyjnej. Osiągnąłem dokładnie to co chciałem.
Post autor: JPII » 13 sty 2019, 10:07
12 sty 2019, 21:36
Nie będę wnosił skargi rewizyjnej.