Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-osk-734-11-wyrok-naczelnego-sadu-administracyjnego-522057472
Timestamp: 2019-11-21 14:02:36
Legal References Found: art. 157
 art. 53
 art. 64
 art. 7
 art. 28
 art. 64
 art. 7
 art. 77
 art. 7
 art. 28
 art. 145
 art. 135
 art. 7
 art. 8
 art. 77
 art. 88
 art. 141
 art. 8
 art. 88
 art. 151
 art. 7
 art. 141
 art. 8
 art. 88
 art. 151
 art. 183
 art. 183
 art. 184
 art. 145
 art. 157
 art. 7
 art. 80
 art. 157
 art. 145
 art. 157
 art. 157
 art. 28
 art. 28
 art. 157
 art. 61
 art. 157
 art. 61
 art. 28
 art. 151
 art. 141
 art. 8
 art. 184

Document Content:
II OSK 734/11 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
II OSK 734/11 - Wyrok Naczelnego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1963776
II OSK 734/11
Sędziowie: NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.), del. WSA Iwona Bogucka.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 991/10 w sprawie ze skargi T.K. i P.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia (...) lipca 2010 r. nr (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 991/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w sprawie ze skargi T.K. i P.K., uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. (zwanego dalej także SKO w S.) z dnia (...) lipca 2010 r., nr (...) oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia (...) maja 2010 r., nr (...), wydane w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania (pkt 1) oraz zasądził od SKO w S. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2).
Wyrok ten został wydany w następującym, wskazanym przez Sąd I instancji, stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia (...) stycznia 2008 r., nr (...), Wójt Gminy Wartkowice ustalił warunki zabudowy dla inwestycji o nazwie "Budowa elektrowni wiatrowej 800 KW wraz z przyłączem energetycznym na działce nr ew. (...) w miejscowości K.".
Decyzję tę doręczono wyłączenie inwestorowi oraz właścicielom nieruchomości bezpośrednio graniczących z działką nr (...).
W piśmie z dnia 22 lutego 2010 r., wniesionym do Wojewody Łódzkiego, T.K. i P.K. zakwestionowali legalność ww. decyzji podnosząc, iż o decyzji tej dowiedzieli się około dwóch tygodni wcześniej. Decyzji tej zarzucili, że zezwala na lokalizację wskazanej inwestycji w zbyt bliskiej odległości od ich domu - ok. 200 m (taka odległość dotyczy elektrowni o mocy do 500 KW), podczas gdy odległość ta powinna wynosić 500 m. Nadto teren, na którym ma zostać ta inwestycja zlokalizowana nie jest "terenem wietrznym, wiatrowym". Zdaniem wnoszących pismo, elektrownia spowoduje wyłączenie z produkcji rolnej dużej powierzchni gruntów i spadek ceny rynkowej ich gospodarstwa, wzrost hałasu, zagrożenie ekologiczne dla miejscowej zwierzyny, leśnej i domowej oraz trwałe zmiany krajobrazu.
Wniosek ten został przekazany Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w S.
Decyzją z dnia (...) maja 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. odmówiło, na podstawie art. 157 § 3 k.p.a., wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy Wartkowice z dnia (...) stycznia 2008 r., albowiem - zdaniem organu - T.K. i P.K. nie mają przymiotu strony. Zdaniem SKO w S. wnioskodawcy nie zostali uznani za stronę przez organ I instancji, a ich nieruchomość nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, lecz jest od niej oddalona o 190 m. Charakter i rozmiary planowanej inwestycji oraz fakt, że inwestycja ta nie oddziałuje negatywnie na środowisko, nie uzasadniają przyznania im statusu strony. Argumenty przytoczone we wniosku również nie wskazują na interes prawny wnioskodawców, lecz na interes faktyczny, polegający na pragnieniu ochrony środowiska i krajobrazu oraz gleby przed ewentualnym negatywnym wpływem elektrowni wiatrowej.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T.K. i P.K. zarzucili, iż nie jest zasadne stanowisko SKO w S. zajęte w decyzji z dnia (...) maja 2010 r., albowiem o tym, że posiadają przymiot strony świadczy to, iż organ I instancji w całym postępowaniu traktował ich jako stronę. Nadto wskazali, że ich interes prawny przejawia się w tym, iż tego rodzaju budowa wpływa bezpośrednio nie tylko na działki przylegające do działki objętej inwestycją, ale także na te, które są nieopodal nich położone.
Decyzją z dnia (...) lipca 2010 r. SKO w S. utrzymało w mocy decyzję własną z dnia (...) maja 2010 r.
Uzasadniając swoje stanowisko organ wskazał, że zarzuty zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy są gołosłowne i nie poparte konkretnymi argumentami. Zdaniem SKO w S. twierdzenia o traktowaniu T.K. i P.K. przez organ I instancji jak strony nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy. Organ zauważył również, iż określone w art. 53 ust. 1-2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zasady powiadamiania stron postępowania o wszczęciu postępowania, wobec unormowania zawartego w art. 64 tej ustawy, ma zastosowanie tylko do postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Do decyzji o warunkach zabudowy stosuje się w tym zakresie ogólne zasady wynikające z k.p.a. Wójt Gminy Wartkowice pomimo tego, że taki obowiązek na nim nie ciążył, oprócz zawiadomienia stron postępowania na piśmie (zgodnie z wymaganiami k.p.a.) dokonał również obwieszczenia o toczącym się postępowaniu.
Na powyższą decyzję T.K. i P.K. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi zarzucając jej naruszenie art. 7, 8 i 28 k.p.a. oraz wnosząc o jej uchylenie, ewentualnie o przekazanie sprawy SKO w S. do ponownego rozpatrzenia.
Nie zgadzając się ze stanowiskiem zajętym przez organ skarżący podnieśli, iż w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę zakończonym decyzją Wojewody Łódzkiego z dnia (...) grudnia 2008 r., nr (...), o utrzymaniu w mocy decyzji Starosty Poddębickiego z dnia (...) września 2008 r., nr (...), o pozwoleniu na budowę spornej inwestycji, byli stroną.
W odpowiedzi na skargę SKO w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, istotne jest, czy w postępowaniu przed organami administracyjnymi zostały dostatecznie i w sposób prawidłowy wyjaśnione okoliczności faktyczne konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem ustalenie, iż okoliczności te nie zostały w sposób dostateczny wyjaśnione uniemożliwia dokonanie oceny, czy zaskarżone decyzje są zgodne z prawem, a w szczególności, czy nastąpiło naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy.
Nadto wskazano, że w przedmiotowej sprawie sądowej kontroli zostało poddane postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
W ocenie Sądu w postępowaniu o stwierdzenie nieważności stosuje się art. 28 k.p.a. i art. 64 § 4 k.p.a., a stroną postępowania jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd wyjaśnił także, że co do zasady krąg podmiotów w postępowaniu o warunki zabudowy i o stwierdzenie nieważności decyzji o ustalenie warunków zabudowy powinien być tożsamy. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, kiedy z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy wystąpi osoba, która nie brała udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy zarzucając, że wbrew posiadanemu przez nią interesowi prawnemu pozbawiono ją w nim udziału.
Niewątpliwie pozbawienie przymiotu strony osób, które legitymują się interesem prawnym, stanowi rażące naruszenie prawa, a tym samym może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). W takim wypadku pierwszorzędną i podstawową kwestią jest ustalenie przez organ czy osoba, która składa wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji taki interes posiada, czy kwestionowana w tym trybie decyzja wpływa na jej uzasadniony interes prawny. Powyższe, zdaniem Sądu, wymaga dokonania niezbędnych ustaleń faktycznych, których organ nie dokonał. Przede wszystkim organ zaniechał wezwania skarżących do wykazania, że przysługiwał im przymiot strony w postępowaniu zamkniętym decyzją o warunkach zabudowy. Stanowi to naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Skoro w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy stronami mogą być również - w zależności od okoliczności - właściciele nieruchomości niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, o ile oddziałuje ona również na ich nieruchomość, to należało samodzielnie tę okoliczność ustalić. W rozpatrywanej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że trudno jednoznacznie stwierdzić, na jakiej podstawie SKO w S. ustaliło, że planowana inwestycja nie oddziałuje na nieruchomość skarżących. Zasięg oddziaływania inwestycji nie wynika również z decyzji ustalającej warunki zabudowy. W aktach sprawy brak analizy urbanistycznej, która określałaby zasięg inwestycji i sposób jej oddziaływania. Organ nie rozważył w ogóle problemu oddziaływania takich czynników jak hałas, przenoszenie drgań itp. To wskazuje, zdaniem Sądu, że nie jest oczywistym stwierdzenie organu odmawiające skarżącym przymiotu strony.
Tymczasem, zdaniem Sądu, wyjaśnienie tej kwestii warunkuje dalszy tok postępowania i ewentualne rozstrzygnięcie.
Reasumując Sąd podniósł, że rozstrzygnięcie organu w niniejszej sprawie należało uznać za przedwczesne i nie poparte gruntownymi ustaleniami, co czyni zasadnym naruszenie reguł postępowania zawartych w art. 7, 8 i 88 k.p.a. Nadto skutkuje to również zbyt lakonicznym uzasadnieniem, co powoduje, że niemożliwa staje się weryfikacja ich legalności. Sąd wskazał także, że w toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ dokona w pierwszej kolejności niezbędnych ustaleń w kierunku zbadania interesu prawnego skarżących stosownie do art. 28 k.p.a., a w razie ustalenia, że przysługuje im przymiot strony, rozważy wskazane przez skarżących podstawy stwierdzenia nieważności.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.
Jednocześnie zakwestionowanemu wyrokowi zarzucono:
naruszenie przepisów prawa procesowego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.) tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia (...) lipca 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Kolegium z dnia (...) maja 2010 r., wskutek nieprawidłowego przyjęcia, iż ww. decyzje naruszały art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 88 k.p.a. w ten sposób, iż mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy; art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez błędną ocenę stanu faktycznego sprawy, brak wyjaśnienia na czym polegało przypisane Kolegium naruszenie art. 8 i art. 88 k.p.a. oraz brak wyczerpującego odniesienia się do zarzutów skargi, art. 151 p.p.s.a., poprzez niezastosowanie tego przepisu w sytuacji, gdy skarga T.K. i P.K. jako nieuzasadniona winna zostać oddalona.
W uzasadnieniu wskazano, że SKO w S. nie podziela stanowiska Sądu I instancji, albowiem nie do zaakceptowania jest teza, że podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy może domagać się stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji, zarzucając, że wbrew posiadanemu przez nią interesowi prawnemu został pozbawiony udziału w prowadzącym do jej wydania postępowaniu.
Niezasadny jest również pogląd Sądu, że Kolegium przy rozpatrywaniu sprawy naruszyło przepisy art. 7 i 77 k.p.a., albowiem przesłanka wznowienia postępowania administracyjnego - pozbawienie strony bez jej winy udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) nie może w żaden sposób uzasadniać stwierdzenia nieważności decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Wskazano także, że pozbawienie strony bez jej winy prawa udziału w postępowaniu jest oczywistym naruszeniem prawa, jednakże dla tego rodzaju uchybień przewidziany jest tryb wznowienia postępowania. To postępowanie wznowienie jest właściwym miejscem na dokonywanie ustaleń, czy podmiot ten ma przymiot strony i czy jego prawo do czynnego udziału w postępowaniu zostało naruszone.
Mając na uwadze powyższe, zdaniem SKO w S., niezrozumiały jest zarzut Sądu, że organ nie wezwał skarżących do wykazania swojego interesu prawnego, tym bardziej, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący uzasadniali właśnie istnieniem po ich stronie interesu prawnego.
Niezrozumiały jest również, a dodatkowo sprzeczny ze stanem faktycznym - zdaniem SKO w S. - zarzut dotyczący nieokreślenia zasięgu oddziaływania inwestycji w kwestionowanej decyzji o warunkach zabudowy. Takie odniesienie się do stanu faktycznego sprawy poczynione przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., skoro w uzasadnieniu decyzji z dnia (...) stycznia 2008 r. Wójt Gminy Wartkowice określił, że inwestycja nie oddziałuje negatywnie na środowisko i zdrowie ludzi. Zaś stwierdzenie to upoważniało SKO w S. do zajęcia stanowiska, że inwestycja nie oddziałuje negatywnie na działkę skarżących.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w zaskarżonym wyroku nie wyjaśnił w czym upatruje naruszenia przez Kolegium wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady, ani tym bardziej nie uzasadnił naruszenia art. 88 k.p.a., którego to przepisu - dotyczącego środków przymusu wobec świadków - Kolegium w ogóle nie stosowało.
W tej sytuacji, zdaniem organu, Sąd winien zastosować przepis art. 151 p.p.s.a. i oddalić skargę skarżących jako niezasadną.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W tej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowego nie wystąpiły. Tym samym należało rozpoznać sprawę w ramach zgłoszonych zarzutów kasacji.
W skardze kasacyjnej zamieszczono zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które zdaniem skarżącego SKO w S. miały istotny wpływ na wynik sprawy. Jednakże w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zarzuty te nie mogły doprowadzić do eliminacji z obrotu prawnego zaskarżonego wyroku, albowiem wyrok ten mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zgodnie zaś z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, gdy nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, jak i wówczas gdy wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości lub części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchylenie decyzji na tej podstawie następuje gdy naruszenie przepisów procedury mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Takie naruszenia prawa w toku postępowania administracyjnego wystąpiły, albowiem organ administracji z naruszeniem przepisów postępowania, a to art. 157 § 3 k.p.a. wydał zaskarżone decyzje. Wprawdzie Sąd I instancji uznał, że decyzje te wydano z naruszeniem art. 7, 8, 77 § 1 i 88 k.p.a. (choć tak naprawdę ten ostatni przepis powołano wadliwie - zamiast art. 80 k.p.a. - bowiem dotyczy on środka przymusu w razie nieuzasadnionego niestawiennictwa, a z takim przypadkiem nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie), to tym niemniej wadliwe wskazanie tych podstaw zamiast prawidłowego art. 157 § 3 k.p.a. nie uzasadnia przyjęcia innej podstawy uchylenia zaskarżonych decyzji jak ta, którą przywołano w kwestionowanym wyroku, a więc art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Niespornym w rozpoznawanej sprawie pozostaje to, że organ administracji odmówił na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy Wartkowice z dnia (...) stycznia 2008 r. nr (...) ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji pod nazwą "Budowa elektrowni wiatrowej 800Kw z przyłączem energetycznym na działce nr ew. (...) w miejscowości K.", albowiem uznał, że wnioskodawcy T. i P. małżonkowie K. nie byli stroną postępowania zwykłego, jak i nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu nadzwyczajnym. Organ przyjął, że nieruchomość skarżących nie sąsiaduje bezpośrednio z działką objętą inwestycją, oddalona jest od niej o 190 m, zaś charakter i rozmiary planowanej inwestycji oraz fakt, że nie oddziaływuje ona negatywnie na środowisko, nie uzasadniają przyznania wnioskodawcom statusu strony w postępowaniu nieważnościowym. Generalnie uznano bowiem, że wnioskodawcy mają interes faktyczny.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalność wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji z przyczyn podmiotowych zachodzi wówczas, gdy występuje brak zdolności prawnej czy też oczywisty brak legitymacji po stronie wnioskodawcy. Przepis art. 157 § 3 k.p.a. ma zastosowanie do sytuacji, gdy z żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wynika w sposób oczywisty, że jednostka wnosząca żądanie nie ma w sprawie interesu prawnego. W sytuacji, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności ustalenia, czynności te mogą być podjęte wyłącznie w toku postępowania, a w razie wyniku negatywnego są podstawą zakończenia postępowania decyzją umarzającą postępowanie w sprawie (tak: NSA w wyroku z dnia 25 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 725/05, publ. LEX nr 209119). Nadto, co wynika z wyroku NSA z dnia 17 czerwca 2005 r., sygn. akt OSK 1534/04, LEX nr 190574, zastosowanie przez organ właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji, odmowy wszczęcia postępowania z przyczyn podmiotowych można dopuścić tylko, gdy jednostka wnosząca podanie o wszczęcie tego nadzwyczajnego trybu postępowania nie wywodzi własnego interesu prawnego. W razie, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga złożonego procesu wykładni nie można prowadzić tej wykładni poza postępowaniem administracyjnym.
Natomiast jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (patrz: wyrok z dnia 6 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 162/09, LEX nr 596672) stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nie tylko strona postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Nie ma przy tym jednoznacznych i uniwersalnych zasad w zakresie posiadania przymiotu strony i interesu prawnego na tle art. 28 k.p.a., które by można zastosować automatycznie w każdej sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej.
W niniejszej sprawie, jak trafnie wskazał to Sąd I instancji, powinien mieć zastosowanie art. 28 k.p.a., zaś wyjaśnienie w oparciu o tę normę okoliczności, czy wnioskujący o stwierdzenie nieważności decyzji mają interes prawny w sprawie i czy są stroną, powinno mieć miejsce w postępowaniu administracyjnym. Nie można odmawiając wszczęcia postępowania na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. w uzasadnieniu takiej decyzji czynić rozważań na temat interesu prawnego, czy też braku takiego interesu po stronie wnioskodawcy.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu z zastosowaniem art. 61 k.p.a. Wszczęcie postępowania nie następuje więc w drodze postanowienia (zobacz: wyrok NSA z dnia 12 stycznia 1994 r., sygn. akt II SA 2164/92, opubl. ONSA 1995 r., Nr 1, poz. 32).
Skoro, jak już wyżej zauważono, odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. można w zasadzie tylko w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu, tym samym więc w innych przypadkach postępowanie nieważnościowe na żądanie strony wszczyna się zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., co stwarza możliwość do szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy oraz, czy zachodzą ustawowe podstawy do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji (zobacz: wyroki NSA z dnia: 20 grudnia 1994 r., sygn. akt I SA 1143/93, opubl. ONSA z 1995 r. Nr 3, poz. 145; 8 listopada 1995 r., sygn. akt III SA 182/95, opubl. ONSA z 1996 r. Nr 4, poz. 167; 9 stycznia 1996 r., sygn. akt SA/Wr 1541/95, niepubl.; 27 lutego 1996 r., sygn. akt SA/Gd 372/95, niepubl.). To, że skarżący nie byli stroną w postępowaniu, w którym wydano kwestionowaną decyzję Wójta Gminy Wartkowice z dnia (...) stycznia 2008 r. nie oznacza, że nie mają przymiotu strony w tym postępowaniu (nieważnościowym). Brzmienie art. 28 k.p.a. mającego zastosowanie w tej sprawie, nie pozwala na rozstrzyganie takich kwestii jak posiadanie interesu prawnego poza postępowaniem administracyjnym, albowiem przesłanki istnienia po stronie wnioskodawców interesu prawnego wymagają dokonania szeregu ustaleń obejmujących ustalenie ewentualnego wpływu decyzji, której stwierdzenia nieważności domagają się wnioskodawcy.
Tym samym zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, a to nie pozwala na uznanie za usprawiedliwiony zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. stanowiącego, iż w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. W rozpoznawanej sprawie, co wyżej wykazano, wydane w sprawie decyzje nie odpowiadały prawu, a więc niezbędne było ich wyeliminowanie z obrotu prawnego, co też skutecznie uczyniono, choć przedstawione w tym zakresie uzasadnienie w części było błędne. Tym samym przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnienie wyżej pomieszczone zastępuje uzasadnienie sporządzone przez Sąd I instancji. To z kolei powoduje, iż zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczący braku wyjaśnienia w uzasadnieniu na czym polegało przypisanie Kolegium naruszenia art. 8 i 88 k.p.a., pozbawiony jest doniosłości prawnej wobec wyżej przedstawionej argumentacji.
Z powyższych względów, skoro skarga kasacyjna okazała się być oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku o jej oddaleniu.