Source: http://stare.ryzyko.pl/karta/128
Timestamp: 2018-01-23 19:48:51
Legal References Found: Art.3
 Art. 21
 art. 3
 art. 3
 art. 11
 art.18
 art. 22
 art. 23
 art. 29
 art. 30
 art. 41
 art. 41

Document Content:
Uwagi brokera do projektu ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym - Część III
Ryzyko.pl >> Dawne artykuły >> Broker >> Dla brokerów >> Prawo >> Część III
Część I :: Część II
Opracowanie: Wojciech Różański
Bertie & Partners Sp. z o.o.
Niestety również w przypadku uregulowań prawnych zjawisk zwiazanych z prowadzeniem działalności ubezpieczeniowej, wykonywaniem pośrednictwa ubezpieczeniowego, sposobem zawierania i realizacji umów ubezpieczenia a co najważniejsze konsekwencji dla uczestników rynku ubezpieczeniowego płynacych z tych uregulowań daje się odczuć wiele luk, niedomówień i braku precyzji sformułowań.
Cechą charakterystyczną dla polskich norm prawnych było i jest towarzystwo setek tysiecy komentarzy do nich. Komentarzy, bez których interpretacja formuł prawnych staje się trudna również dla fachowców w dziedzinie prawa nie mówiąc już o zwykłym i przysłowiowym Janku Kowalskim. Być może powodem takiej sytuacji jest wyssana nieomal z mlekiem matki umiejętność i dążenie Polaka do znalezienia metody "obejścia" każdego przepisu. Dodatkowym czynnikiem, który wywoła ( i już wywołuje) w naszych formułach prawnych potworne zamieszanie staje się szalony pęd do dopasowania naszych standartów prawnych do standartów Unii Europejskiej.
Choć być może właśnie konieczność ( lub moda w niektórych przypadkach ) zwiazana z dążeniem do standartów unijnych pozwoli wyeliminować dotychczasowe luki i błędy.
Warunkiem jednak poprawności efektu pracy musi być precyzja myśli i stosowanie zasady "śpiesz się powoli". Bo nie sztuką jest ustanowienie po raz kolejny "kulawych" norm tylko po to, by istniały.
Przekładając powyższe na platformę uregulowań w sferze ubezpieczeń daje się odczuć właśnie ów niespójny charakter proponowanych rozwiązań. W środowisku ubezpieczeniowców i pośredników trwają dyskusje, formułowane są postulaty i uwagi czyli odbywa się proces ustalania i weryfikacji opinii natomiast niezależnie od rozsądku projekty posiadają już określoną formę, są już czytane w Sejmie i przygotowywana jest już procedura wdrożenia. To z drugiej strony świadectwo (moim skromnym zdaniem oczywiście) wielkiego marnotrawstwa czasu ( sejmowego) i pieniędzy (podatników). W obecnej sytuacji jedynym rozsądnym wnioskiem płynącym z obserwacji praktycznych zachowań naszego środowiska wydaje się być wycofanie na tym etapie pakietu ustaw z "obrotu sejmowego" i przekazanie ich do pełnej konsultacji tego środowiska. Mamy szansę stworzyć pakiet ustaw ubezpieczeniowych oraz zaproponować rozwiązania aktów wykonawczych do pakietu o treści zapewniającej właściwość, precyzję, pełność i trafność formuł. Pod warunkiem, że będzie to czynione bez zbędnego i wywołującego błędy pośpiechu.
Powody, które skłaniaja mnie do zaproponowania takiego rozwiazania są następujace :
1. Nie istnieje zdecydowana reprezentacja środowiska agentów ubezpieczeniowych - pojawiaja się głosy o powołaniu ogólnopolskiego stowarzyszenia agentów ubezpieczeniowych. Choć brak takiej reprezentacji nie jest wystarczajacym powodem do wstrzymywania prac to wysłuchanie nawet pojedynczych opinii wydaje się słuszne i celowe
2. W środowisku brokerów istnieje wiele uwag dotyczących pakietu. Istnieje częściowa reprezentacja w postaci Stowarzyszenia i tworzy się kolejna, również ogólnopolska. Dyskusje tu są nierzadko gorące i należy je uwzględnić
3. Organy samorządu przedstawicieli zakładów ubezpieczeniowych też prowadzą dyskusje w tym zakresie wydajac opinie i wnioski
Każda więc z grup, której owe ustawy dotyczą nie jest w pełni usatysfakcjonowana ze sposobu i tempa wprowadzania pakietu.
Z racji pełnionych funkcji ograniczę swoje uwagi do formuły projektu ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym .
1. Wyraźną pozostaje wątpliwość w określeniu roli tzw. multiagenta w porównaniu do roli brokera. Nadaje się multiagentom status niezależnego pośrednika wyposażając go prawo posiadania pełnomocnictwa i reprezentacji zakładu ubezpieczeń. Jednoczesnie narzuca się multiagentowi dobrodziejstwo wyłącznie własnej odpowiedzialności z tytułu niewłaściwego doradztwa (obowiązkowe OC) co w pewnym sensie jest właściwe dla działalności brokerskiej. Patrząc od strony reprezentacji interesów :
- agent wyłączny : działa w imieniu zakładu ubezpieczeń i reprezentuje jego interesy
- broker : działa w imieniu klienta i reprezentuje jego interesy
- multiagent : działa w imieniu własnym i reprezentuje własne interesy z możliwością negocjacji własnego zarobku
Multiagent pełniąc rolę doradcy klienta jednocześnie pozostaje reprezentamntem zakładu ubezpieczeń. Taka formuła jego działania i interes tej działalności w wyraźny sposób pozostaje w sprzeczności tak z interesem zakładu ubezpieczeń jak i klienta. W prosty sposób zaprzcza się tutaj intencji rozdzielenia z rygorami kar działalności agencyjnej i brokerskiej. Działalność agencyjna zawsze powinna pozostawać w sferze odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń zaś działalności brokerska wiązać się z odpowiedzialnościa własną podmiotu.
Funkcjonowanie multiagentów uważam za pewnego rodzaju patologię rynku, przemyślaną i stosowaną z pewnych przyczyn mieszaninę agenta z brokerem. Nadanie ustawowego statusu pojęciu "multiagent" tworzy w praktyce rynku postać brokera z prawem do sygnowania dokumentów ubezpieczenia w imieniu zakładu ubezpieczeń. Być może sensowniejszym rozwiązaniem zachowującym pojęcie i pozycję multiagenta na rynku byłoby w strukturze firmy o charakterze multiagenta określenie obowiązku reprezentacji przez jedną osobę fizyczną jednego tylko zakładu ubezpieczeń. Czyli charakter działalności multiagencyjnej opierałby się na zespole osób, z których każda oddzielnie wykonywałaby zlecenia innego zakładu ubezpieczeń.
2. Brak precyzji w określeniu czynności rozumianych jako "działalność brokerska" czy też "czynności brokerskie" . Art.3 p.2 traktuje to w sposób bardzo ogólny.
Jeżeli przewidziane są kary dla osób wykonujących bez uprawnień czynności brokerskie lub kary dla brokera za nie przestrzeganie ustawy należałoby dokonać takiej precyzji.
· Czy broker zatrudniając osoby nie posiadajace uprawnień brokerskich (brak egzaminu i licencji) i powierzając im czynności związane np. z obsługą procesu odszkodowawczego popełnia wykroczenie przeciw ustawie? Art. 21 mówi tylko mozliwosci powierzenia czynności przygotowawczych i i poboru składek.
· Czy dopuszczalne pod względem prawnym jest łączenie obu rodzajów działalności brokerskiej i agencyjnej w ramach jednej rodziny (małżeństwo) - nierzadko jest to obejściem rygoru ustawy. Z treści proponowanych zmian wynika obowiazek rozdzielenia kapitałowego i decyzyjnego podmiotów agencyjnego i brokerskiego. Z faktu wspólnoty małżenskiej wynika w sposób jasny ich powiązanie. Z natury zwiazku małżenskiego wynika ich współzależność. Oczywiście nikt nie jest w stanie zamknąć w przepisie prawnym wszystkich przypadków życiowych lecz praktyka z dziedziny finansów spółek kapitałowych dopiero teraz odkryła szkodliwość podmiotowości zależnej w długim czasami łańcuchu związków kapitałowych i decyzyjnych pomiędzy firmami.
3. Określenie w art. 3 p. 1 i 2 czynności doradztwa może pozostawać w sprzeczności z ustawą o VAT i rodzić konieczność odprowadzania podatku VAT przez posredników ubezpieczeniowych z tytułu ustawowego ( w rozumieniu ustawy o pośrednictwie) związku pośrednictwa ubezpieczeniowego z doradztwem. Ustawa o podatku VAT nakłada na podmioty prowadzace działalność doradczą obowiązek odprowadzania podatku VAT. Zapis art. 3 może budzić watpliwości w kwalifikacji obowiązku podatkowego. Należałoby tutaj użyć innego sformułowania.
4. Kwestia odpowiedzialności za szkody powstałe w związku z wykonywaniem działalności jest niejasna szczególnie w przypadku sfery agencyjnej. Jeżeli agent związany jest tylko z jednym zakładem ubezpieczeń sprawa jest prosta choć spotykamy przypadki wycofywania się zakładu z zobowiązań. Działania agenta ubezpieczeniowego związane są z bardzo poważnym ryzykiem narażenia ubezpieczającego na straty czasem wprost trudne w sensie wysokości kwoty do oszacowania. W przypadku brokerów kwestia ta została rozwiązana odpowiednią sumą gwarancyjną OC.
· Czy agent obowiazany jest zapoznać obsługiwanego klienta ze wszystkimi normami prawnymi regulujacymi sferę zwiazaną z umową ubezpieczenia i jaka z tego wynika formuła odpowiedzialności ? Agent ( pośrednik ) jest osobą zaufania publicznego. Jego opinia, zdanie, sugestia w zasadniczy sposób odmienia sposób widzenia tematu ubezpieczenia przez ubezpieczającego. Podanie przez agenta nieprawdziwych danych lub zatajenie istotnych informacji może wywołać straty dla klienta o wprost niewyobrażalnym rozmiarze tak w sferze szkód w mieniu jak i życiu lub zdrowiu.
· Czy zobowiazanie ( o charakterze ustnego przekazu) agenta wobec klienta do kontroli i aktualizacji ciągłości umów ubezpieczenia a w szczególności umów obowiązkowych, regulowanych odpowiednim aktem prawnym zwalnia ubezpieczajacego z odpowiedzialności z tytułu niewykonania obowiązków przewidzianych w owym akcie prawnym ? Prawdopodobnie trudno oczekiwać takiego rozwiazania ale czy w tym wypadku ubezpieczający ma prawo dochodzić w drodze regresu świadczenia od zakładu ubezpieczeń jeżeli powodem zaniechania realizacji obowiazków było określone zachowanie agenta ( tzn. zobowiazanie do przejęcia obowiazków ubezpieczajacego w zakresie kontroli np. terminów opłat i zawarcia umów )?. Wszelkie działania i zobowiązania agenta ubezpieczający przeważnie traktuje jako działania i zobowiązania zakładu ubezpieczeń.
5. Ze względów powyższych pisemne pełnomocnictwo wydawane przez zakład ubezpieczeń powinno zawierać również zakres czynności faktycznych lub prawnych, za które z tytułu działalności agenta zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność. Wobec wyraźnego określenia zakresu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za czynności agenta idacego na pewno w kierunku ograniczenia tej odpowiedzialności koniecznym wydaje się dla zabezpieczenia interesów ubezpieczajacego-klienta wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia OC działalności agenta wyłącznego.
6. Wątpliwym staje się rygor art. 11 pkt. 6 i 7 zobowiazujący Urząd Skarbowy do inspekcji i powiadamiania Komisji o braku potwierdzenia OC. Należy pamiętać o tym, że kontrolę z ramienia Urzędu Skarbowego przeprowadzane są przez osoby nie posiadające odpowiedniej wiedzy z zakresu ubezpieczenia OC . Ich interpretacja pełności i jakości ochrony OC może nie być słuszna i wiarygodna. Jeżeli przekazuje się zakładom ubezpieczeń kontrolę prawidlowości działań agencyjnych wraz z odstąpieniem od centralnego licencjonowania tej działalności również na zakładzie ubezpieczeń powinien spoczywać obowiązek kontroli posiadania takich potwierdzeń oraz przekazania informacji o ich braku.
7. Zastrzeżenie budzi treść art.18 p. 2 ..po zasięgnięciu opinii Polskiej Izby Ubezpieczeń.... Jak wiadomo PIU jest reprezentantem zakładów ubezpieczeń i jako takie nie powinno w żadnej mierze i zakresie uzyskiwać ustawowego wpływu na kształtowanie działania właściwego dla sfery klienta jeżeli nie dotyczy to samego przedmiotu umowy ubezpieczenia. A i tak formuła umowy ubezpieczenia OC nie leży we właściwosciach PIU tylko zakładów ubezpieczeń.
8. Treść art. 22 mimo, że domyślnie traktuje o nieuzasadnionych korzyściach materialnych przysparzanych klientowi lub zakładowi przez brokera ( być może chodzi o łapówki) nie zawiera tutaj żadnego sensu. Intencja być może słuszna choć raczej przeznaczona do kodeksu etyki i komisji dyscyplinarnej. Zapis w takiej formie stoi w sprzeczności z podstawowym obowiązkiem brokera wobec klienta. Wiadomym jest, że działalność brokerska z natury rzeczy związana jest z przysparzaniem korzyści tak materialnych (dla klienta: oszczedność składki, wybór właściwego pokrycia ochroną a przez to uzyskanie odpowiednio wysokiego zadośćuczynienia od zakładu , dla zakładu : wpływ potężnych czasem kwot ze składek itp. ) jak również początkowo niematerialnych ( wymiar marketingowy dla zakładu ubezpieczeń w przypadku dużego i znanego klienta ). Chcąc zaś oddać intencję autora dotyczącą niuzasadnionych korzyści należałoby wyposażyc w to samo zastrzeżenie działalność zakładu ubezpieczeń. Przypadki przysparzania klientowi przez zakład ubezpieczeń korzyści w intencyjnej formie zdarzają się dość często.
9. Per analogia z art. 23 broker powinien posiadać możliwość wymagania od zakładu ubezpieczeń przedstawienia na piśmie :
· Pełnomocnictwa osób reprezentujacych zakład ubezpieczeń z określeniem zakresu delegacji i okresu obowiązywania
· Dowodu spełnienia ustawowych wymagań i współczynników zapewniajacych bezpieczeństwo funkcji zakładu.
10. W treści art. 29 wątpliwość budzi chęć ingerowania w stan majatkowy podmiotów brokerskich. Wydaje się to być pewna modą zapoczątkowaną przez tendencje lustracyjne. Wydaje mi się to być zbyt głęboką i nieuzasadnioną inicjatywą. Wywołuje to mój całkowity sprzeciw
11. W art. 30 brakuje wg mojej oceny umiejscowienia Komisji Egzaminacyjnej. Czy będzie to organ Ministerstwa Finansów ? Czy też element Komisji Nadzoru ? Wydaje się również właściwe dla zapewnienia możliwości wpływu samorzadu brokerów na poziom wiedzy podmiotów brokerskich dopuszczenie organów samorzadu brokerów do procesu formułowania sposobu i zakresu tematycznego przeprowadzanych egzaminów
12. Brak precyzji w treści art. 41 pkt. 5
13. Jako element dodatkowy nie znajdujacy odnośnika w projekcie uważam, że należy w części o działalności brokerskiej dopisać powinności zakładu ubezpieczeń wobec brokera a w szczególności :
· Broker może zadać od zakładu ubezpieczeń przedstawienia oferty nie gorszej pod względem stawek i warunków niż składana jego zleceniodawcy bezpośrednio lub przez innego pośrednika jeżeli zapytanie ofertowe opierało się na tych samych danych
· Broker powinien mieć zapewnione, by oferta złożona jego zleceniodawcy bezpośrednio lub za posrednictwem innego pośrednika traktowana była tak jakby złożona była za jego pośrednictwem
· Broker powinien otrzymać ustawowe zapewnienie, że oferty kierowane bezpośrednio do klienta przez zakład ubezpieczeń nie będą "odchudzone" o wysokość kurtażu brokerskiego
14. Wydaje mi się, że istotnym dla uwypuklenia statusu pośrednika (agent,broker) jest ustawowe określenie wyłączności otrzymywania wynagrodzenia z tytułu zawierania i obsługi umów ubezpieczenia dla tej grupy.
Zapisy p. 13 i 14 pozwolą uniknąć nieetycznych i szkodliwych dla rynku praktyk stosowanych przez zakłady ubezpieczeń. Wobec ogromnej ilości obowiązków pośrednika wobec różnych podmiotów rynku ubezpieczeniowego przydadzą mu też pewnych praw.
Wydaje mi się, że jak na jedną ustawę o niezbyt dużej objetości uwag nazbierało się sporo. Reasumując trochę humorystycznie przemyślenia o projekcie ustawy o pośrednictwie mam dziwne przeczucie, że zgodnie z jej zapisem karom określonym w w art. 41 podlega każdy pracownik lub przedstawiciel podmiotu szukajacego ochrony ubezpieczeniowej, który na zlecenie przełożonego lub zgodnie z zakresem swoich obowiązków pracowniczych będzie poszukiwał właściwej ochrony, negocjował warunki ubezpieczenia i prowadził do zawarcia umowy ubezpieczenia nie posiłkując się pośrednikiem ubezpieczeniowym. Bo proszę mi odpowiedzieć na pytanie : jak należy potrakatować pracownika firmy X, który pojawia się w zakładzie ubezpieczeń z imiennym pełnomocnictwem Zarzadu Firmy X w celu negocjacji umowy ubezpieczenia jeżeli w sensie ustawy sa to czynności brokerskie a wspomniany pracownik składając oświadczenia woli w imieniu Firmy X nie posiada uprawnień brokera ?
Wrocław 13.05.2000
Opracowanie: Korporacja Brokerów Ubezpieczeniowych