Source: https://www.rozwodowy.pl/zabezpieczenie-sie-przed-placeniem-alimentow-na-ojca-i-dziedziczeniem-dlugow,1007,p.html
Timestamp: 2020-08-04 19:14:34
Legal References Found: art. 230
 art. 232
 art. 6
 art. 128
 art. 1441
 art. 135
 art. 74
 art. 244
 art. 544

Document Content:
Zabezpieczenie się przed płaceniem alimentów na ojca i dziedziczeniem długów
Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2020-07-06
Czy jest możliwość prawnego zabezpieczenia się przed płaceniem alimentów ojcu i zrzeknięcia się praw do spadku za jego życia, aby nie dziedziczyć po nim ewentualnych długów? Ojciec jest alkoholikiem, posiada dom, którego nie jest w stanie utrzymać. Nigdy nie pracował, nie interesował się nami, a teraz chce nas pozwać o alimenty dla siebie (jego stan zdrowia się nie pogorszył). Mama się z nim wiele lat temu rozwiodła. Nie chcemy od niego nic, ale nie chcemy też, aby w przyszłości on od nas czegoś oczekiwał. My w jego domu nie mieszkamy. Mamy małe dzieci i nie chcemy, aby wyrodny ojciec kiedyś na nas żerował.
W prawie polskim nie ma czegoś takiego jak „wypisanie się z rodziny” (używając kolokwialnego określenia). Wprawdzie ustawodawca dozwala zawrzeć umowę o zrzeczeniu się dziedziczenia (art. 1048 i następne Kodeksu cywilnego; dalej K.c.), ale zawarcie takiej umowy samo w sobie nie stanowi zabezpieczenia przed żądaniem na rzecz (przyszłego) spadkodawcy, np. rodzica. Przedstawiona sytuacja stanowi wyzwanie, więc tym bardziej przyda się opracowanie strategii działania – i to uwzględniającej różne warianty.
Wyżej wspomniana umowa o zrzeczeniu się dziedziczenia powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego (art. 1049 K.c.) – chodzi o wymóg formy prawnej pod rygorem nieważności (art. 73 K.c.). Umowa taka może zostać zawarta wyłącznie przez (przyszłego) spadkodawcę oraz przez (przyszłego) spadkobiercę; umowy takie zawiera się zwłaszcza w bliskim kręgu rodzinnym, co ma związek z przepisami o dziedziczeniu ustawowym (art. 931 i następne K.c.). Prawnie niedopuszczalne jest jednostronne oświadczenie woli o zrzeczeniu się dziedziczenia – składane za życia przyszłego) spadkodawcy, np. w celu „zwolnienia się od alimentów” na rzecz (przyszłego) spadkodawcy. Żaden przepis ustawowy nie stanowi zabezpieczenia przed żądaniem wsparcia na rzecz (przyszłego) spadkodawcy (w bliskim kręgu rodzinnym) – także w przypadku zrzeczenia się dziedziczenia (np. przez dziecko lub wnuka). W świetle prawa polskiego nie ma bezpośrednich przełożeń tych aspektów.
Jak się obronić przed alimentami na rzecz wyrodnego ojca?
Jeżeli człowiek zostaje pozwany o alimenty, to powinien podjąć obronę. Absolutnie niezbędnym przejawem rzeczywistej obrony jest przestawienie odpowiedzi na pozew – najlepiej w czasie przez sąd wyznaczonym (trzeba czytać treści zawarte w korespondencji oficjalnej, w tym na tak zwanych karteluszkach). W sprawach cywilnych bardzo potrzebna jest odpowiednia aktywność – art. 230 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) – bo bez takiej aktywności (np. bez polemizowania ze stanowiskiem przeciwnym) można sprawę przegrać (przynajmniej częściowo). Jednym z przejawów odpowiedniej aktywności jest wywiązanie się z prawnego obowiązku udowodnienia okoliczności (faktów), z których wywodzi się skutki prawne – art. 232 K.p.c. oraz art. 6 K.c. Racjonalna argumentacja powinna być powiązana z wnioskami dowodowymi (o przeprowadzenie określonych dowodów) oraz z samymi dowodami.
W dotyczących obowiązku alimentacyjnego – od art. 128 do art. 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – postępowaniach cywilnych duże znaczenie ma zwracanie uwagi na związane z alimentacją kryteria prawne. Ustawodawca szczególne przywileje związał z roszczeniami alimentacyjnymi na rzecz dzieci (szczególnie niepełnoletnich), zwłaszcza w przypadku żądania alimentów od rodzica dziecka – świadczą o tym zwłaszcza artykuły: 133 oraz 1441 K.r.o. Poza tym fundamentalne znaczenie ma niedostatek osoby, na rzecz której są żądane alimenty. Artykuł 133 § 2 K.r.o. stanowi: „Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku”. Kryterium niedostatku ma charakter nieostry, przykładowo: niejeden biedak czułby się szczęśliwy, gdyby miał to, czym dysponuje zubożały bogacz. Okoliczności danej sprawy powinny być bardzo ważne w rozstrzyganiu sporów o alimenty, także dlatego przydaje się rzeczywisty spór merytoryczny. W zakresie wysokości alimentów podstawowe znaczenie mają następujące kryteria (wskazane w art. 135 K.r.o.): uzasadnione potrzeby uprawnionego (czasami żądającego) oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego (w tym np. człowieka o alimenty pozwanego) – w praktyce na ogół akcentuje się możliwości zarobkowe. Wprowadzenie artykułu 1441 K.r.o. zakończyło spór co do możliwości bronienia się przed żądaniem alimentów lub żądania zwolnienia z wypełniania obowiązku alimentacyjnego przez odwołanie się do zasad współżycia społecznego; właśnie to kryterium może być ważne w obronie przed żądaniem alimentów od dzieci dawnego tyrana rodzinnego (zwłaszcza maltretującego swych najbliższych) lub od dzieci, które długo (czasami całymi latami) nie doczekały się płacenia alimentów na ich rzecz przez rodzica – zwłaszcza w przypadku alimentów zasądzonych od osoby, która była w stanie alimenty płacić.
Ważne zebranie wiarygodnych dowodów
W postępowaniach prawnych ważne są dowody (chodzi np. o wyżej wspomniany prawny obowiązek dowodowy). Duże znaczenie – także praktyczne (z uwagi na częstą łatwość użycia) – mają dowody z dokumentów (zwłaszcza: art. 74 K.c. oraz art. 244 i następne K.p.c.). W jednym postępowaniu dowodami mogą być dokumenty z innego postępowania (również innego rodzaju). Jeżeli w przeszłości wystąpiły problemy np. z alimentacją lub z przemocą w rodzinie, to w ewentualnym procesie o alimenty można by zawnioskować o przeprowadzenie określonych dowodów na istotną okoliczność (np. akt postępowania egzekucyjnego lub z akt postępowania karnego). Oszczędności lub wartość nieruchomości (art. 46 K.c.) Pani ojca również mogłyby zostać użyte jako argumenty przeciwko żądaniu alimentów, np. w związku z podkreślaniem, że uzyskiwanie czynszu najmu (w przypadku wynajęcia części domu) pomagałoby zaspokajać potrzeby Pani ojca, a ponadto sama alimentacja ma służyć wspieraniu człowieka, a nie finansowaniu jego majątku. Pani ma obowiązek zaspokajać potrzeby założonej przez Panią rodziny (art. 27 K.r.o.) oraz potrzeby swych dzieci – te bardzo ważne obowiązki mogłyby znacząco obniżać (a może nawet wykluczać) domaganie się od Pani alimentów przez ojca.
Jedną z cech postępowań cywilnych jest niezbędność przedstawiania swych argumentów i stosownych dowodów oraz zarzutów – z własnej inicjatywy. Wiele osób popełnia błąd (i to poważny), licząc na „miłosierdzie sądu” lub „zauważenie przez sędziego” jakiejś ważnej okoliczności. Wiele osób przeliczyło się, licząc na sędziów – dla nich sprawowanie sprawiedliwości jest pracą (poza którą mają „własne życie”), zaś poszczególne sprawy miewają ogromny wpływ na życie indywidualne i rodzinne. Komu więc powinno bardziej zależeć na udowodnieniu prawdziwego obrazu rzeczywistości?
DPS może żądać dopłaty od członków rodziny
Organa administracji publicznej (z zakresu „opieki społecznej”) oraz dyrektorzy domów pomocy społecznej są uprawnieni domagać się wsparcia dla podopiecznych placówek opiekuńczych. W ostatnich latach urzędnicy coraz śmielej domagają się od rodzin podopiecznych wsparcia w postępowaniu administracyjnym; często organa takie są uprawnione (także na podstawie przepisów ustawy o pomocy społecznej) wytaczać powództwa na rzecz podopiecznych „pomocy społecznej”, ale postępowanie administracyjne – prowadzone głównie według Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.) – z reguły jest łatwiejsze dla urzędników. Nie chodzi jedynie o to, że w postępowaniu administracyjnym orzeka organ administracji publicznej (w praktyce na ogół: urzędnik), zaś procesy są rozstrzygane przez sądy. W postępowaniach administracyjnych na ogół marginalne znaczenie mają zasady współżycia społecznego, więc adresaci żądania wsparcia najczęściej są pozbawieni możliwości odwołania się do tego ważnego kryterium ocennego.
Gdyby doszło do wszczęcia (przez „opiekę społeczną”) postępowania administracyjnego w zakresie domagania się wsparcia na rzecz Pani ojca, to proszę zachować spokój – w tym unikać „spowiadania się” lub ulegania presji (lepiej wyjść z siedziby urzędu niż poddać się lub powiedzieć za dużo). W przypadku takiego postępowania administracyjnego rozsądnym krokiem mogłoby być wystąpienie na drogę sądową o orzeczenie w sprawie alimentacji na rzecz Pani ojca – a ponadto (z uwagi na proces cywilny w „sprawie alimentacyjnej”) zawnioskowanie o zawieszenie odnośnego postępowania administracyjnego (art. 97 i następne K.p.a.). W postępowaniu cywilnym mogłaby Pani wskazywać różne argumenty – w tym związane z ewentualnymi darowiznami (art. 888 i następne K.c.) z majątku Pani ojca na rzecz kogoś innego; obdarowany może być zobowiązany do wspierania znajdującego się w potrzebie darczyńcy (art. 897 K.c.), co może wpływać modyfikująco na zagadnienia alimentacyjne.
Alkoholizm (pijaństwo) może uzasadniać zawnioskowanie do sądu o ubezwłasnowolnienie – całkowite (art. 13 K.c.) albo częściowe (art. 16 K.c.) w związku z art. 544 i następnymi K.p.c. Być może wniosek (kierowany do sądu okręgowego) byłby właściwym krokiem w związku z alkoholizmem Pani ojca.
Mam nieślubne dziecko, z konkubentem rozstałam się dwa miesiące temu. Chciałabym go pozwać o alimenty, bo wcale nie łoży na malucha. Problem...