Source: http://adwokatztorunia.pl/sluzebnosc-przesylu-nabycie-jej-w-drodze-zasiedzenia/
Timestamp: 2018-03-18 19:30:10
Legal References Found: Art. 3054
 art. 292
 art. 292
 art. 172
 art. 176
 art. 123
 art. 292

Art. 123
 art. 292
 art. 175
 art. 3052

Document Content:
Służebność przesyłu – nabycie jej w drodze zasiedzenia | Imprimis - Kancelaria Adwokacka
Art. 3054 k.c. umożliwia nabycie poprzez zasiedzenie służebności przesyłu, bowiem stanowi on o odpowiednim stosowaniu przepisów o służebnościach gruntowych, a także art. 292 k.c. zgodnie z którym służebność gruntowa może być nabyta poprzez zasiedzenie, gdy polega ono na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia.
W przypadku zasiedzenia służebności przesyłu zasiedzieć można jedynie urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz urządzeń podobnych. Odnosząc się do przymiotu trwałości oznacza on trudność usunięcia takiego urządzenia. Zgodnie natomiast z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 stycznia 2015 roku : Pojęcie widoczności urządzenia w rozumieniu art. 292 k.c. musi być ujmowane szeroko i uwzględniać jego charakter w tym to, że z uwagi na swoją specyfikę musi jego część lub całość znajdować się pod powierzchnią gruntu, który jest przezeń zajęty.
Sam posadowienie urządzeń przesyłowych, nawet jeśli nie były konieczne ingerencje we własność nieruchomości, np. ich konserwacja, jest posiadaniem służebności przesyłu. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 roku w sprawie o sygn.. akt II CSK 119/06: Posiadanie służebności nie musi być wykonywane w sposób ciągły, lecz stosownie do potrzeb.
Zgodnie z art. 172 k.c. posiadacz samoistny służebności przesyłu nabywa ją w dobrej wierze po upływie 20 lat, zaś w złej po upływie 30 lat. Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o przedawnieniu roszczeń. Bieg terminu zasiedzenia rozpoczyna się od dnia rozpoczęcia eksploatacji urządzenia, nie zaś od daty rozpoczęcia jego budowy.
Do oceny tego, czy mamy do czynienia ze złą czy też dobrą wiarą posiadacza, znaczenie ma jego przekonanie co do tego, czy wykonywane prawo przysługuje mu w chwili przystąpienia do jego realizacji. Późniejsza zła wiara nie pozbawia możliwości zasiedzenia służebności w dobrej wierze. Dobra wiara odnosi do samego faktu uzyskania posiadania służebności.
Zgodnie z treścią art. 176 § 1 k.c. jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2015 roku w sprawie o sygn. akt V CSK 90/14” Czynnością przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia prawa w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w związku z art. 292 i 175 k.c. jest każde zachowanie właściciela nieruchomości przed właściwym organem, zmierzające bezpośrednio do uregulowania stosunków prawnorzeczowych wykonywanej służebności lub do zaniechania wykonywania tej służebności. Nie odpowiada temu samo wystąpienie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości w zakresie służebności odpowiadającej służebności przesyłu, gdyż ani to roszczenie, ani jego realizacja nie zmienia relacji prawnorzeczowych właściciela z posiadaczem służebności, zwłaszcza że właściciel może nie żądać ustanowienia służebności, lecz wyłącznie wynagrodzenia na podstawie stosunku obligacyjnego.
Nawet dobrowolne spełnienie przez posiadacza służebności żądania właściciela i zapłata wynagrodzenia za korzystanie z jego nieruchomości nie oznacza uznania praw właściciela. Trudno też przyjąć, że domaganie się przez właściciela nieruchomości zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z niej jest wyrazem aktywności właściciela, równoznacznej z bezpośrednim działaniem w celu nowego ukształtowania stosunku prawnego między nim a posiadaczem służebności, przerywającego bieg zasiedzenia. Skutku takiego nie może też odnieść żądanie zapłaty wynagrodzenia jako czynność zmierzająca bezpośrednio do ustalenia prawa do wyłącznego korzystania przez właściciela z jego nieruchomości. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy o wynagrodzenie może wystąpić również były właściciel za okres, w którym miał tytuł prawny, a także nabywca wierzytelności o wynagrodzenie.
Art. 123 § 1 pkt 1 k.c. wymaga, aby przerwanie biegu przedawnienia (odpowiednio zasiedzenia służebności – art. 292 w związku z art. 175 k.c.) było spowodowane przez każdą czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Wymagana „bezpośredniość” nie jest spełniona, jeśli nie dotyczy wprost ochrony i zachowania prawa własności, a ponadto chodzi o taką czynność, której skutkiem może być zmiana treści stosunków zachodzących między właścicielem nieruchomości a posiadaczem służebności przez to, że uniemożliwi posiadaczowi zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej stanowi faktycznemu posiadania.
po wejściu w życie art. 3052 k.c., umożliwia właścicielowi nieruchomości żądanie ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. W takiej sytuacji, dopiero złożenie odpowiedniego wniosku przerywa bieg terminu zasiedzenia, czego nie może spowodować wytoczenie powództwa o wynagrodzenie, oddzielone od domagania się ustanowienia służebności.
Dodatkowo zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2009 roku w sprawie o sygn. akt IV CSK 291/09: przedsiębiorstwa państwowego nie można uznać w okresie do 1 lutego 1989 r. za samoistnego posiadacza nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności gruntowej (art. 352 k.c.). Oznacza to, że niedopuszczalne jest zaliczanie posiadania przez przedsiębiorstwo państwowe wykonywanego przed tą datą do okresu potrzebnego do nabycia służebności przez zasiedzenie przez następcę prawnego tego przedsiębiorstwa.