Source: http://kadry.infor.pl/kadry/indywidualne_prawo_pracy/odpowiedzialnosc_prawa_i_obowiazki/76724,Za-chorobe-spowodowana-mobbingiem-pracownikowi-nalezy-sie-zadoscuczynienie.html
Timestamp: 2017-08-22 18:57:08
Legal References Found: art. 445
 art. 448
 Art. 943
 art. 291
 Art. 445
 art. 448

Document Content:
Za chorobę spowodowaną mobbingiem pracownikowi należy się zadośćuczynienie - Prawa i obowiązki - Indywidualne prawo pracy - Infor.pl
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Prawa i obowiązki > Za chorobę spowodowaną mobbingiem pracownikowi należy się zadośćuczynienie
Jeżeli długotrwałe nękanie lub zastraszanie wywołało u pracownika rozstrój zdrowia, może on żądać od swego pracodawcy zapłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Musi jednak udowodnić przed sądem, że przyczyną był mobbing.
Jeżeli wskutek
pracownik doznał rozstroju zdrowia, wówczas może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 94
par. 3 k.p.). Oznacza to, że pracownicy mogą dochodzić od swych pracodawców zapłaty, jeśli z powodu postępowania pracodawcy polegającego na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu doznali rozstroju zdrowia (np. zachorowali na depresję, nerwicę lub doznali zawału serca).
Zadośćuczynienie przysługuje więc nie za samo stosowanie mobbingu, ale za jego następstwa prowadzące do rozstroju zdrowia. Jest to uprawnienie przysługujące zarówno byłym, jak i obecnym pracownikom danego pracodawcy. Warto podkreślić, że pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, będzie miał prawo do zadośćuczynienia pieniężnego niezależnie od tego, czy pracodawca sam dopuścił się mobbingu. Odpowiada on bowiem zarówno za własne zachowania, jak i za postępowanie swoich pracowników lub innych osób świadczących na jego rzecz pracę.
W przypadku dochodzenia przez pracownika zadośćuczynienia przed sądem pracy to na nim będzie spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania związku między zachowaniem pracodawcy (lub innych osób działających na rzecz pracodawcy) mającym postać mobbingu, a powstałym rozstrojem zdrowia (por. wyrok SN z 5 października 2007 r., II PK 31/07, LexPolonica nr 1813229). Zatem na pracowniku spoczywa ciężar udowodnienia, że wynikiem mobbingu był jego rozstrój zdrowia. W razie zaś nieudowodnienia przez pracownika faktu mobbingu lub jego wpływu na stan zdrowia jego roszczenie o zadośćuczynienie zostanie przez sąd oddalone. W praktyce istotne znaczenie będą miały z pewnością również opinie biegłych, np. psychiatrów lub psychologów, które sąd może dopuścić także działając z urzędu.
Pewne wątpliwości budzi kwestia, czy mobbing musi być wyłączną przyczyną powstania rozstroju zdrowia pracownika, czy też może być tylko jedną z kilku współprzyczyn. Wydaje się, że wobec braku ustawowego zastrzeżenia należy uznać, że mobbing może być także jedną z kilku równocześnie występujących przyczyn, które łącznie doprowadziły do zaistnienia rozstroju zdrowia pracownika. Zatem również np. w sytuacji, gdy pracownik wcześniej miał już problemy kardiologiczne, a wskutek mobbingu doznał zawału serca, może on domagać się zadośćuczynienia, jeśli wykaże, że to właśnie mobbingujące zachowanie pracodawcy przyczyniło się do powstania zawału.
W kodeksie pracy nie określono zasad ustalania wysokości zadośćuczynienia. Zatem od decyzji sądu będzie zależała wysokość kwoty zasądzonej na rzecz pracownika. Pomocne w tym zakresie może być orzecznictwo sądowe wypracowane na gruncie art. 445 i art. 448 k.c. Oznacza to, że przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia nie ma przeszkód, a wręcz wskazane jest, aby sądy pracy kierowały się zasadami i kryteriami wypracowanymi w judykaturze sądów cywilnych przy ustalaniu odpowiednich sum tytułem zadośćuczynienia zasądzanych na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Taki wniosek wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 29 marca 2007 r. (II PK 228/06, OSNP 2008/9-10/126). Zatem o wysokości zadośćuczynienia powinien w zasadzie decydować rozmiar doznanej krzywdy wyrażony stopniem cierpień fizycznych i psychicznych (por. uchwałę SN z 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974/9/145 oraz wyrok SN z 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005/2/40).
Ze względu na niewymierny charakter krzywdy, oceniając jej rozmiar, sąd bierze pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym: czas trwania i stopień intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, rodzaj naruszonego dobra, nieodwracalność skutków urazu, rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, wiek poszkodowanego, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową, postawę sprawcy i inne czynniki podobnej natury (por. wyrok SN z 18 kwietnia 2002 r., II CKN 605/00, niepubl.).
Jednakże rekompensata krzywdy pracownika (rozstrój zdrowia) będącego ofiarą mobbingu może wymagać, w zależności od jej rozmiaru i skutków, nie tylko zrekompensowania wydatków majątkowych w postaci kosztów koniecznego leczenia, ale niekiedy, jeżeli spowoduje to utratę zatrudnienia, także np. pokrycia kosztów przekwalifikowania, a nawet przyznania odpowiedniej renty w razie utraty zdolności do pracy wskutek mobbingu (element majątkowy rozstroju zdrowia wywołanego mobbingiem), a ponadto naprawienia poczucia krzywdy w niematerialnych sferach psychicznej i psychologicznej osoby poszkodowanej (por. uzasadnienie wyroku SN z 29 marca 2007 r., II PK 228/06, OSNP 2008/9-10/126).
Wysokość zadośćuczynienia zależeć więc będzie od okoliczności danej sprawy. Na przykład w sytuacji gdy mobbing wywołał rozstrój zdrowia o charakterze łagodnym, a w każdym razie przemijający, który nie ograniczał zdolności do wykonywania pracy w nowym miejscu zatrudnienia, sądy uznały kwotę 5 tys. zł za uzasadnione zadośćuczynienie (wyrok SN z 29 marca 2007 r. II PK 228/2006, OSNP 2008/9-10/126).
Roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne (art. 291 par. 1 k.p.). O wymagalności roszczenia decyduje natomiast dzień, w którym uprawniony mógł zażądać spełnienia świadczenia. Zatem roszczenia pracowników o zapłatę zadośćuczynienia będą przedawniać się z upływem trzech lat od dnia, gdy pracownik powziął wiadomość o powstaniu rozstroju zdrowia spowodowanego mobbingiem. Chodzi tu przy tym o uzyskanie pewniej wiedzy o zaistnieniu rozstroju zdrowia opartej na stosownej opinii lekarskiej. W wyroku z 16 kwietnia 1999 r. Sąd Najwyższy (I UKN 579/98, PiZS 1999/10/40) stwierdził, że datę, od której rozpoczyna się bieg przedawnienia, stanowi data, kiedy poszkodowany w oparciu o miarodajne i autorytatywne orzeczenie kompetentnej placówki medycznej dowiaduje się o swojej chorobie, jej stopniu zaawansowania, powiązaniu z warunkami pracy, a w konsekwencji o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody.
ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA MOBBING
Jolanta J. pracowała jako sekretarka zarządu w spółce X. Jej przełożony Zbigniew S. od początku jej zatrudnienia ośmieszał ją w otoczeniu innych pracowników, czyniąc obraźliwe aluzje do jej wyglądu oraz umiejętności zawodowych. Wskutek ciągłego stresu Jolanta J. miała silną depresję, zaburzenia snu i przewlekłe bóle brzucha. Bała się chodzić do pracy, w szczególności obawiała się wezwań na rozmowy do gabinetu Zbigniewa S. Musiała udać się do poradni zdrowia psychiatrycznego oraz korzystać z pomocy psychologa. Po powrocie ze zwolnienia Jolanta J. rozwiązała umowę o pracę bez wypowiedzenia i wystąpiła do sądu z powództwem o zasądzenie zadośćuczynienia od swego pracodawcy w kwocie 10 tys. zł. Sąd po ustaleniu, że rozstrój zdrowia, jakiego doznała Jolanta J., był związany z zachowaniem jej przełożonego, które miało cechy mobbingu, zasądził od spółki X na rzecz Jolanty J. żądaną przez nią kwotę.
• Art. 943, art. 291 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
• Art. 445 i art. 448 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
mobbing, obowiązki pracodawcy, odpowiedzialność materialna, odpowiedzialność pracodawcy, odszkodowanie dla pracownika