Source: http://kmhs.pl/blog/2016/12/
Timestamp: 2017-09-23 16:31:38
Legal References Found: art. 9
 art. 9
 art. 77
 art. 31
 art. 31
 art. 282
 art. 7
 Art. 180
 art. 180
 FSK 
 art. 42
 art. 42
 art. 180
 art. 129
 art. 129
 art. 136
 art. 55
 art. 129
 art. 910
 art. 136
 art. 56

Document Content:
Grudzień 2016 - Kancelaria MHS Rzeszów
Odpowiedzialność zarządu spółki za przestępstwa skarbowe
23Gru 23 grudnia 2016
Odpowiedzialność karna skarbowa regulowana jest przez przepisy kodeksu karnego skarbowego z 10 września 1999 r. Zgodnie z ogólnymi zasadami prawa karnego oraz prawa karnego skarbowego za przestępstwo odpowiedzialność ponosi zawsze sprawca danego czynu zabronionego. Zatem ten, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony pod groźbą kary, przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
Jednakże, niejako rozwinięciem i doprecyzowaniem jest artykuł 9 § 3 rzeczonej ustawy, który stanowi, że za przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe odpowiada, jak sprawca, także ten, kto na podstawie przepisu prawa, decyzji właściwego organu, umowy lub faktycznego wykonywania zajmuje się sprawami gospodarczymi, w szczególności finansowymi, osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, której odrębne przepisy przyznają zdolność prawną. Z tego wychodzi, że osobą taką jest na przykład prezes zarządu spółki. Należy przy tym pamiętać, że aby przyjąć odpowiedzialność karną danej osoby, należy definiować pojęcie zajmowania się sprawami poprzez zakres obowiązków i zakres możliwości samodzielnego podejmowania decyzji w szeroko pojętych sprawach gospodarczych danego podmiotu.
Przepis ten stanowi zatem, że aby spełniały się przesłanki odpowiedzialności dana osoba musi zajmować się sprawami gospodarczymi, w szczególności finansowymi. Wymagana jest tedy pewna samodzielność w działaniu i podejmowaniu decyzji. Inaczej nie można by przypisać odpowiedzialności za działanie, a co za tym idzie ponoszenia konsekwencji karnych. Co do umocowania, ustawodawca wymienia trzy przypadki „zajmowania się sprawami”. Jest to przepis prawa (np. wprost z przepisów prawa spółek handlowych odpowiedzialność w spółce z o. o. ponosi prezes zarządu), decyzja właściwego organu, umowa lub faktyczne wykonywanie. Trafnie wskazuje się w orzecznictwie, że przepis art. 9 § 3 k.k.s. ani żaden inny przepis kodeksu karnego skarbowego nie definiują pojęcia spraw gospodarczych. Jednak w kontekście art. 9 § 3 k.k.s. nie ma wątpliwości, że pojęcie to obejmuje wszelakiego rodzaju czynności prawne i faktyczne, które są podejmowane w związku z działalnością określonego podmiotu. Muszą one jednak dotyczyć sfery gospodarczej, a więc organizacji oraz wymiany dóbr i usług. Podkreśla się przy tym – i to zapatrywanie Sąd Najwyższy podziela – że nie można utożsamiać spraw gospodarczych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przekonujący jest pogląd, że bezsprzecznie zawsze będą miały charakter spraw gospodarczych czynności doradztwa podatkowego, w tym prowadzenie ksiąg rachunkowych.
Odpowiedzialność zarządu spółki za niewywiązanie się z obowiązków spółki jako płatnika
Zgodnie z art. 77 kodeksu karnego skarbowego odpowiedzialność karną płatnika bądź inkasenta wywoła zachowanie polegające na uchybieniu obowiązkowi przekazania pobranego od podatnika podatku we właściwym terminie i na rzecz właściwego organu podatkowego. Odpowiedzialność wskazanych podmiotów spowoduje zarówno niewpłacenie podatku bądź jego części w terminie, jak i niewpłacenie go wcale.
Jeżeli w umowie spółki bądź uchwale zarządu nie ma podziału ról pomiędzy poszczególnych członków zarządu, to w niektórych przypadkach do odpowiedzialności najczęściej pociągana będzie osoba sprawująca funkcję prezesa zarządu. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 2 lipca 2002 r. (IV KK 164/02), „skoro zarząd spółki prowadzi sprawy tej spółki, a pracami zarządu kieruje jego prezes, to jeżeli nie powierzono spraw spółki jako płatnika podatku od wynagrodzeń osób fizycznych (zaliczek na ten podatek) innemu z członków zarządu albo kierownikowi innej komórki organizacyjnej tej firmy, prezes zarządu spółki jest tą osobą, która zajmuje się jej sprawami gospodarczymi w powyższym zakresie, jeżeli nie dojdzie do wskazania, stosownie do art. 31 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (…) innej jeszcze osoby odpowiedzialnej za czynności spółki jako płatnika podatku”. Zaznaczono więc, że gdy członek zarządu nie jest wyznaczony do zajmowania się konkretnymi sprawami w spółce (częsta praktyka w dużych spółkach) to do odpowiedzialności pociągnięty zostanie prezes zarządu spółki.
Na kanwie poprzednich rozważań na pierwszy plan wychodzi art. 31 ordynacji podatkowej, stanowiący, że „osoby prawne oraz jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, będące płatnikami lub inkasentami, są obowiązane wyznaczyć osoby, do których obowiązków należy obliczanie i pobieranie podatków oraz terminowe wpłacanie organowi podatkowemu pobranych kwot, a także zgłosić właściwemu miejscowo organowi podatkowemu imiona, nazwiska i adresy tych osób. Zgłoszenia należy dokonać w terminie wyznaczonym do dokonania pierwszej wpłaty, a w razie zmiany osoby wyznaczonej – w terminie 14 dni od dnia, w którym wyznaczono inną osobę.” Jak wspominano wcześniej, w przypadku braku wskazania stosownie do tego artykułu to prezes zarządu odpowiada za niewykonanie zobowiązań podatkowych przez spółkę.
Warto nadmienić, iż zgodnie z ogólnymi założeniami kodeksu karnego skarbowego przestępstwa nie popełni się, gdy społeczna szkodliwość czynu będzie znikoma – przełożenie tego założenia odnajduje się w dalszym paragrafie omawianego artykułu. Jest to mianowicie wpłacenie w całości pobranego podatku przed wszczęciem postępowania w tej sprawie – wtedy sąd może albo zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary albo odstąpić od jej wymierzenia. Ustawodawca wskazuje również przypadek „małej wartości kwoty podatku”, za który można ponieść jedynie karę grzywny (za inne w tym artykule można odbyć nawet karę pozbawienia wolności). Mała wartość jest definiowana ustawowo. Zatem, „mała wartość jest to wartość, która w czasie popełnienia czynu zabronionego nie przekracza dwustukrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia.”
Kolizja obowiązków świadczenia danin publicznoprawnych z innymi
Co w przypadku, gdy sytuacja finansowa doprowadza spółkę do trudnego wyboru, które zobowiązanie musi spełnić w pierwszej kolejności? Czy świadczenia podatkowe mają w istocie prym nad innymi, takimi jak na przykład wypłata wynagrodzeń?
Pogląd Sądu Najwyższego jest w tej sprawie jasny, stanowi bowiem, że „Nie ma znaczenia to, że pomimo wypłaty wynagrodzeń nie ma środków na zapłatę podatku”. Należy w tym miejscu roztrząsnąć kwestię dóbr prawnych, których wartość położona jest na wagę. Z jednej strony istnieją zobowiązania podatkowe na rzecz organów podatkowych, a z drugiej zasady ogólne prawa pracy (mające swoją podstawę w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej) jak prawo do godziwego wynagrodzenia pracownika. Z punktu widzenia antropocentrycznego, liberalnego, które w centrum nauki o ekonomii i prawie stawia jednostkę i sferę jej praw oraz wolności, oczywistym jest, że zobowiązania podatkowe mogą zejść na dalszy plan, gdy chodzi o rzecz tak naturalną jak godne wynagrodzenie za stosownie wykonaną pracę. W szczególności, gdy pracownik zatrudniony jest w oparciu o minimalne wynagrodzenie za pracę pogląd o prymacie obowiązków podatkowych ponad obowiązki względem pracownika może budzić wątpliwość co do racjonalności i celowości funkcjonowania aparatu państwowego, którego to bowiem właśnie podatki są elementem napędowym. Dodatkowo podkreślenia wymaga to, że brak wypłaty wynagrodzenia stanowi czyn karalny, o którym mówi art. 282 Kodeksu pracy, co tylko wzmacnia pozycję dobra prawnego, którym jest wypłata wynagrodzenia. Oznacza to w rezultacie, że w przypadku, w którym płatnik nie wpłaca zaliczki na podatek z uwagi na wypłatę wynagrodzeń pracownikiem, nie może ponosić odpowiedzialności karnoskarbowej z uwagi na wyłączenie winy (brak możliwości jednoczesnego dania posłuchu dwóm obowiązkom prawnym). Oprócz kolizji obowiązku wpłaty zaliczki na podatek z obowiązkiem wypłaty wynagrodzeń, mogą wystąpić również innego rodzaju kolizję pomiędzy obowiązkami prawnymi, które będą wyłączały winę i w rezultacie prowadziły do braku odpowiedzialności karnoskarbowej.
Prawnicy Kancelarii Prawnej MHS a także adwokaci i radcowie prawni współpracujący udzielają porad prawnych związanych z odpowiedzialnością karnoskarbową, jak również reprezentują naszych Klientów przed organami postępowania przygotowawczego oraz sądem.
Dowód wywiezienia towarów za granicę, a podatek VAT z tytułu wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów
19Gru 23 grudnia 2016
Wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów jest to przeniesienie prawa do rozporządzania towarem jak właściciel, w wyniku które towar jest wysyłany lub transportowany przez sprzedającego, nabywcę lub na ich rzecz między krajami państw członkowskich w wyniku czynności opodatkowanych. Największą zaletą wewnątrzwspólnotowej dostawy jest możliwość skorzystania z 0% podatku VAT w kraju (przy spełnieniu dodatkowych kryteriów dokumentacyjnych). Podatek wówczas rozlicza nabywca w kraju do którego towar jest transportowany. WDT następuje na podstawie art. 7 Ustawy o podatku od towarów i usług z dnia 11 marca 2014 r., a są to niektóre czynności takie jak:
Warto także zwrócić uwagę na to, że wewnątrzwspólnotowa dostawa towaru wystąpi zarówno w przypadku dostawy za wynagrodzeniem oraz w przypadku czynności zrównanych z odpłatnymi, są to na przykład darowizny dokonane przez podatnika, któremu przysługiwało prawo odliczenia podatku naliczonego.
Nabywca i dostawca w wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów
Prawo reguluje też warunki jakie musi spełniać nabywca oraz dostawca towarów, aby mógł być stroną podmiotową w świetle wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Nabywca musi spełniać jedno z kryteriów:
musi być podatnikiem podatku od wartości dodanej (VAT) zidentyfikowanym na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych w państwie członkowskim UE innym niż państwo wysyłające (Polska), lub
być osobą prawną niebędącą podatnikiem podatku od wartości dodanej (VAT), która jest identyfikowana na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terenie państwa innego niż państwo wysyłające, lub
musi być podatnikiem VAT lub osobą prawną niebędącą podatnikiem VAT, jeżeli przedmiotem dostawy są wyroby akcyzowe objęte procedurą zawieszenia poboru akcyzy lub procedurą przemieszczania wyrobów akcyzowych z zapłaconą akcyzą, lub
podmiotem innym niż wymienione wyżej, nieidentyfikowanym w kraju, gdy przedmiotem dostawy są nowe środki transportu.
W dużym skrócie, aby dostawca był stroną wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, musi być podatnikiem zarejestrowanym jako podatnik VAT UE (to znaczy, posiadać numer NIP UE – być zarejestrowanym w urzędzie skarbowym na potrzeby transakcji wspólnotowych.) Nie dotyczy to podmiotów innych niż te wymienione wyżej, gdy przedmiotem dostawy są nowe środki transportu.
Każdy dostawca powinien sprawdzić swojego potencjalnego kontrahenta, a więc zadbać o to, by poznać jego numer NIP UE w Systemie Wymiany Informacji „VIES”. W przypadku braku ważnego bądź aktualnego NIP UE transakcja będzie opodatkowana stawką krajową, zatem nie będzie możliwości skorzystania z ulgi 0%.
O co jeszcze należy zadbać, aby upewnić się, że ulga będzie nam przysługiwać?
Przede wszystkim, należy zadbać o dowody.
Czym zatem jest dowód w rozumieniu ordynacji podatkowej? Art. 180 mówi, że „jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.” Bardzo szeroka, ale też nieostra jest regulacja ustawowa, zakrawająca o dowody różnego rodzaju – pisma, świadków, opinie. Ponadto ustawa nieco precyzuje tak szerokie pojęcie jak to określone w art. 180. Stanowi mianowicie, że dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w „szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej(…) oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe.”
Warto dopowiedzieć, że ustawa o podatku od towarów i usług (VAT) jest niejako uszczegółowieniem ordynacji podatkowej, co znaczy, że i w niej są stosowne przepisy regulujące kwestie dowodów wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.
Spójrzmy zatem do ustawy o podatku od towarów i usług – ustawodawca stanowi, że „podatnik przed upływem terminu do złożenia deklaracji podatkowej za dany okres rozliczeniowy, posiada w swojej dokumentacji dowody, że towary będące przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy zostały wywiezione z terytorium kraju i dostarczone do nabywcy na terytorium państwa członkowskiego inne niż terytorium kraju”. Wtedy można bowiem mówić o wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów. W przypadku, gdy dostarczamy towary za pośrednictwem spedytora, to wymagane są dokumenty przewozowe otrzymane od przewoźnika, z których jednoznacznie wynika, że dostarczono towar do nabywcy. W każdym przypadku należy przeprowadzić specyfikację poszczególnych sztuk ładunku.
Ponadto, gdy sam podatnik wywozi z kraju towar do nabywcy, lub nabywca sam wywozi towar z kraju dostawcy, to podatnik oprócz dokumentu specyfikacji poszczególnych sztuk ładunku powinien posiadać dokument zawierający co najmniej:
Gdy mowa o dowodach na dostawę nowych środków transportu bez użycia innego środka transportu podatnik, oprócz specyfikacji sztuk ładunku powinien mieć dokument zawierający dane umożliwiające identyfikację podatnika oraz środka transportu, w szczególności:
pouczenie nabywcy o skutkach niewywiązania się z obowiązku, o którym mowa wyżej
Ustawodawca pozostawił podatnikom swoiste rozwinięcie kwestii dowodowej. Uznał mianowicie, że gdy dokumenty o których mowa wyżej, nie potwierdzają jednoznacznie dostarczenia do nabywcy znajdującego się na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju towarów, dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 2, mogą być również inne dokumenty wskazujące, że nastąpiła dostawa wewnątrzwspólnotowa, w szczególności:
W kwestii dowodów dot. Wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów wypowiedział się też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 stycznia 2011 r. (sygn. I FSK 1071/09) stanowiąc, że „dla zastosowania stawki O% przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów wystarczającym jest, aby podatnik posiadał jedynie niektóre dowody, o jakich mowa w art. 42 ust. 3 ustawy (specyfikacja i dokumenty otrzymane od spedytora), uzupełnione dokumentami, wskazanymi w art. 42 ust. 11 ustawy (np. korespondencja handlowa) lub innymi dowodami w formie dokumentów, o których mowa w art. 180 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), o ile łącznie potwierdzają fakt wywiezienia i dostarczenia towarów będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy do nabywcy znajdującego się na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju.„
Dowody, w świetle ustaw i orzecznictwa, pozostawiają spore pole do manewru dla podatnika, również, gdy chodzi o wewnątrzwspólnotową dostawę towarów, która zwolniona jest z obowiązku podatkowego. Należy mieć też na uwadze aby dokładnie dokumentować wszelkie czynności związane z dostawą wspólnotową i aby pamiętać o deklaracjach, w których dowody należy zawrzeć.
Kancelaria Prawna MHS reprezentuje swoich Klientów w postępowaniach przez Urzędami Skarbowymi w sprawach dotyczących wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.
Dochodzenie odszkodowań związanych z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania wokół lotniska
09Gru 9 grudnia 2016
Na wstępie do rozważenia istoty odszkodowań i sposobów dochodzenia swoich praw warto wyjść od wyłożenia kwestii związanych z samym obszarem ograniczonego użytkowania, jego podstawy prawnej i sposobów ustanawiania.
Podstawowym aktem normatywnym regulującym zagadnienie obszaru ograniczonego użytkowania jest ustawa prawo ochrony środowiska (dalej „p.o.ś.”) z dnia 27 kwietnia 2001 r., a konkretnie artykuł 135 tej ustawy. Rzeczony przepis stanowi aż trzy źródła ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania. Jednym z nich jest przegląd ekologiczny, następnie analiza porealizacyjna oraz odesłanie do przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W sytuacjach, gdy mimo zastosowania rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu, to m.in. dla lotnisk tworzy się obszar ograniczonego użytkowania.
Bazując zatem na piśmiennictwie, orzecznictwie i samej ustawie można stwierdzić, że obszar ograniczonego użytkowania to prawnie wyodrębniony teren, na który oddziałuje okoliczny zakład, lub obiekt. Właściciel nieruchomości pozostającej w obrębie obszaru ograniczonego użytkowania może, na podstawie art. 129 p.o.ś. wystąpić z żądaniem wykupu nieruchomości, odszkodowania lub roszczenia o poprawę komfortu akustycznego.
Obszar ograniczonego użytkowania tworzy na mocy aktów prawa miejscowego rada gminy lub sejmik województwa, zależnie od znaczenia oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Określa się w uchwale dokładne granice obszaru ograniczonego użytkowania, warunki techniczne jakie muszą spełniać budynki, ograniczenia w zakresie przeznaczenia terenu oraz sposoby korzystania z terenów. Jako że jest to akt prawa miejscowego, dla każdego obszaru specyfika obszaru ograniczonego użytkowania może być inna, ale bardzo często posiada wiele elementów wspólnych. Są to między innymi zakazy budowy szpitali, szkół, przedszkoli, a w nowopowstałych budynkach nakłada się obowiązek odpowiedniej izolacji akustycznej ścian. Częstą praktyką jest ustalanie kilku sfer w ramach jednego obszaru ograniczonego użytkowania, w których jedne są bardziej narażone na oddziaływania z zakładu lub obiektu, a inne mniej.
Odszkodowania związane z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania
Podstawą o ubieganie się o odszkodowanie jest art. 129 p.o.ś. w związku z art. 136 p.o.ś. W tej sprawie głos zabrał także Sąd Najwyższy. Ustawa przewiduje dla właściciela nieruchomości trzy działania, które może podjąć:
żądanie wykupu nieruchomości,
odszkodowanie z tytułu spadku wartości nieruchomości,
roszczenia o poprawę komfortu akustycznego
Zgodnie z brzmieniem przepisu roszczenia o wykup oraz odszkodowanie są rozłączne, to znaczy, że właściciel w jednym przypadku może wnosić albo o wykup albo o odszkodowanie. Jest to zależne od właściciela czy chce pozostać na terenie objętym ograniczeniem użytkowania, oraz od tego czy w uchwale ustanawiającej obszar określono warunki budowy i rozbudowy nieruchomości. Z zastrzeżeniem treści artykułu 129 p.o.ś., który mówi, że właściciel może żądać wykupu tylko w przypadku takim, gdy korzystanie z nieruchomości lub jej części stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone. Natomiast w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości jej właściciel może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę; szkoda obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości.
Ważną kwestią będzie także ustalenie wartości szkody, która powstała w związku z obszarem ograniczonego użytkowania oraz momentu, w którym powstała szkoda. Wysokość szkody będzie określana w momencie jej powstania.
Podmiotami zaś, do których kieruje się roszczenia o wykup lub odszkodowanie są te zakłady, których działalność zdeterminowała ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania, m.in. będzie to lotnisko, a ściślej mówiąc właściciel lotniska. Zgodnie z art. 55 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. (Dz. U. 2002 nr 130 poz. 1112) lotniska publiczne mogą założyć:
spółka kapitałowa z siedzibą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (…),
stowarzyszenie lub podmiot, do którego odpowiednio stosuje się przepisy ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. prawo o stowarzyszeniach,
osoba fizyczna posiadająca miejsce stałego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu.
W przypadku zaś lotnisk użytku wyłącznego, mogą je założyć podmioty posiadający miejsce stałego pobytu lub siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu. Wobec tego do tych podmiotów należy kierować roszczenia o wykup lub odszkodowanie.
Ustawodawca zakreślił też termin do wniesienia roszczenia, a wynosi on dwa lata od daty wejścia w życie aktu prawa miejscowego. W orzecznictwie zauważa się, że termin zostaje zachowany, gdy uprawniony poinformuje stronę o swoich roszczeniach, lecz stuprocentową pewność zachowania terminu daje jedynie złożenie pozwu w właściwym sądzie powszechnym w razie zmiany linii orzecznictwa sądów.
Co do zasady i zgodnie z brzmieniem art. 129 ust. 1 p.o.ś. o powzięcie działań prawnych, o których mowa była wyżej, może ubiegać się właściciel nieruchomości, lecz katalog podmiotów uprawnionych rozszerzony jest o użytkownika wieczystego w przypadkach takich jak właściciel, oraz osoba, której przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości, ale tylko w przypadkach odszkodowania za poniesioną szkodę, zatem tylko na podstawie ust. 2, a nie ust. 1 i 2. Do podmiotów, którym przysługuje prawo do nieruchomości zdaniem literatury mogą być zaliczeni użytkownicy nieruchomości oraz osoby posiadające prawo dożywocia w znaczeniu art. 910 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny.
Wartość każdorazowej szkody oraz nieruchomości określa się indywidualnie i jest ona determinowana wieloma czynnikami. M.in. ze względu na położenie w obszarze ograniczonego użytkowania – budowle położone najbliżej pasa startowego dla samolotów oczywiście stracą znacznie na wartości, w momencie gdy te ulokowane o wiele bardziej, atrakcyjnie nie doznają tak znacznej straty. Innym czynnikiem determinującym te wartości jest stan budynku oraz wymagania techniczne jakie musi spełniać. Budowle starsze prawdopodobnie będą wymagały znacznie większych nakładów finansowych aby spełniały wymogi określone w uchwale konstytuującej obszar ograniczonego użytkowania.
Przed wstąpieniem na drogę sądową
Rzeczą fundamentalną przed wstąpieniem do procesu odszkodowawczego jest przygotowanie wszelkich dokumentów poświadczających władztwo nad nieruchomością (np. akt notarialny, wyciąg z księgi wieczystej). Następnie należy upewnić się czy nieruchomość leży w obszarze ograniczonego użytkowania – mapy z określonymi granicami obszarów stanowią zwykle załącznik do uchwał organów tworzących te obszary. Później należy określić działania jakie mają być podjęte – wezwanie do dobrowolnego wykupu nieruchomości lub wypłaty odszkodowania. Trzeba pamiętać, aby podać w wezwaniu przedmiot, zakres, cenę wykupu lub odszkodowania i określić termin dla drugiej strony.
Ostatecznym krokiem jaki można podjąć jest skierowanie sprawy na drogę sądową, a art. 136 p.o.ś. stanowi, że sądami właściwymi w sprawach wykupu oraz odszkodowań są sądy powszechne właściwe dla siedziby lub miejsca zamieszkania pozwanego.
Prawnicy Kancelarii Prawnej MHS pomagają naszym Klientom w dochodzeniu odszkodowań związanych z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania. Udzielamy w tym zakresie porad prawnych jak również reprezentujemy Klientów na poszczególnych etapach postępowania.
Pozew o rozwód bez orzekania o winie jest niewątpliwie najlepszym rozwiązaniem jeżeli zależy nam na możliwie najszybszym zakończeniu sprawy rozwodowej. Orzeczenie sądu dotyczące rozwodu można uzyskać już na pierwszej rozprawie, o ile małżonkowie potwierdzą zgodnie, iż doszło do całkowitego, trwałego i zupełnego rozpadu pożycia małżeńskiego. Sprawa rozwodowa wydłuży się w przypadku kiedy małżonkowie posiadają wspólne, małoletnie dzieci, albowiem wówczas sąd ma obowiązek przesłuchania świadków, co zazwyczaj generuje znaczne opóźnienia. Sąd bierze pod uwagę dobro małoletnich dzieci, które jest wartością najważniejszą. a orzeczenie o rozwodzie uzyskamy jedynie jeżeli sąd uzna, że owo dobro nie jest zagrożone, a orzeczony rozwód nie wpłynie negatywnie na rozwój i edukację małoletnich. Istnieje jednak szansa na zakończenie sprawy rozwodowej na pierwszej rozprawie, jeżeli pozew będzie przygotowany w odpowiedni sposób, a małżonkowie zachowywać będą się w określony, zgodny sposób.
Ważną kwestią jest to, aby pozew rozwodowy zawierał jasno sformułowany stan faktyczny oraz dokładnie określone oczekiwania (żądania) Powoda. Pozew rozwodowy, niezależnie od tego czy wnosimy o orzeczenie o winie czy też nie, należy złożyć do Sądu Okręgowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania małżonków. W pozwie należy przytoczyć fakty przemawiające za wygaśnięciem pomiędzy małżonkami więzów ekonomicznych, uczuciowych i fizycznych. O trwałym rozpadzie mówimy wówczas, kiedy w/w stosunki nie istnieją już od co najmniej roku. W wyjątkowych przypadkach wskazany czas może ulec skróceniu.
Uzasadnienie pozwu powinno wskazywać na dowody potwierdzające, iż wszystkie wyżej wymienione więzi uległy rozkładowi. Ponadto trzeba wykazać, iż więzy łączące małżonków zostały zerwane i jednocześnie stan ten jest nieodwracalny i trwały. Orzeczenia o rozwodzie nie uzyskamy w takiej sytuacji, jeżeli sąd uzna, iż nie nastąpił zupełny rozpad pożycia małżeńskiego lub jeżeli ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że mimo zupełnego rozpadu pożycia może zostać ono odbudowane. Jak już wspomniano, negatywną przesłanką orzeczenia rozwodu jest także dobro małoletnich dzieci, które w wyniku takiego orzeczenia mogłoby ucierpieć. Sąd nie zdecyduje się na rozwiązanie małżeństwa także wtedy, kiedy orzeczenie to byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Jeżeli małżonkowie decydują się na rozwód bez orzekania o winie a posiadają wspólne małoletnie dzieci należy w pozwie o rozwód wskazać świadka, który zgodzi się zeznawać na okoliczność opieki nad małoletnim oraz wykonywania władzy rodzicielskiej. Podczas przesłuchania świadka istotny jest przekaz, iż dobro małoletniego dziecka nie ucierpi w związku z rozwodem rodziców. Jak już wspomniano w wyżej, art. 56 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, iż sąd, pomimo zaistnienia przesłanek do orzeczenia rozwodu tj. zaistnienia między stronami zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, nie wyda wyroku orzekającego rozwód, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych, małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Co do zasady są dwie możliwości postępowania w sprawach o rozwód bez orzekania o winie w przypadku kiedy małżonkowie posiadają wspólne, małoletnie dzieci.
Pierwszy z nich polega na wskazaniu sądowi świadka (najlepiej jeżeli ów świadek akceptowany jest przez obie strony sporu). Świadek przesłuchiwany będzie na okoliczność reakcji dziecka na wiadomość o rozwodzie, jego stosunku do nowej sytuacji, kontakcie z rodzicem, z którym mieszka etc. Sąd zasadniczo zapyta w takim wypadku o wszystkie kwestie mogąc wpływać na sferę emocji i psychiki dziecka.
Drugie rozwiązanie z jakiego może skorzystać sąd dotyczy spraw rozwodowych, w których nie powołano świadka lub też wtedy, gdy sąd pomimo przesłuchania świadka zdecyduje, iż nie jest on wystarczającym źródłem informacji. W takim przypadku sąd powoła kuratora, którego zadaniem będzie przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania rodziców. Zadaniem kuratora jest przeprowadzenie rozmowy z rodzicami małoletniego, przeprowadzenie wywiadu środowiskowego i szeroko rozumiane zaczerpnięcie informacji mogących wpływać na późniejszy wyrok sądu. Kurator przygotowuje sprawozdanie, które następnie zostaje przesłane do sądu. Jeżeli sąd ma wątpliwości czy w wyniku rozwodu nie ucierpi małoletnie wspólne dziecko lub też któryś z małżonków podniesie argument, w którym wskaże, iż orzeczenie rozwodu spowoduje narażenie dobra dziecka, sąd może skorzystać z opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego. W przytłaczającej większości przypadków, RODK stwierdza, iż rozwód nie naraża dobra dziecka na jakikolwiek uszczerbek, choć należy pamiętać, iż rozwód jest zawsze dla dziecka sytuacją trudną.
Pozew o rozwód bez orzekania o winie w przypadku nie posiadania wspólnych małoletnich dzieci jest bardzo korzystną sytuacją z punktu widzenia szybkości postępowania rozwodowego. Jeżeli stanowisko stron jest zgodne i wnoszą one o orzeczenie rozwodu bez wskazywania winnego rozpadu pożycia małżeńskiego, istnieją duże szanse na zakończenie postępowania już na pierwszej rozprawie. Jeżeli małżonkowie nie posiadają wspólnych małoletnich dzieci, a więc nie mają dzieci w ogóle lub mają już dorosłe, w petitum pozwu rozwodowego należy zamieścić przede wszystkim dwa żądania. Jedno z nich powinno dotyczyć żądania rozwiązania małżeństwa przez rozwód; drugie zaś powinna dotyczyć kwestii uregulowania korzystania ze wspólnego mieszkania. Tutaj powód ma możliwość zwrócenia się do sądu z żądaniem wydania nakazu eksmisji pozwanego lub tez zażądać nieorzekania o kwestii mieszkania stron. Strony powinny wskazać także, jak już zaznaczono na wstępnie artykułu, powody dla których doszło do przerwania więzi małżeńskiej oraz uprawdopodobnić zupełny i trwały rozpad małżeństwa. Nie jest konieczne w takim przypadku powoływanie świadków. Rozwód nie zostanie orzeczony jeżeli sąd uzna, iż rozpad małżeństwa nie jest trwały, a więc jeśli postawa małżonków oraz całokształt sytuacji rokuje, iż małżonkowie, pomimo obecnego kryzysu, mogą do siebie wrócić oraz jeżeli nadal utrzymana zostaje więź ekonomiczna (posiadanie wspólnego konta, wspólne, niewynikające z przymusu życiowego, zamieszkiwanie), emocjonalna (jeżeli jedno z małżonków oświadczy na rozprawie rozwodowej, że nadal „kocha swojego współmałżonka” uzyskanie orzeczenia rozwodowego może być niemożliwe) oraz fizycznej.
Najczęstszym pytaniem zadawanym przez osoby chcące rozwieść się bez orzekania o winie, które jednocześnie nie chcą podawać przed sądem prawdziwego powodu rozpadu związku, jest pytanie czy mogą powołać się na „niezgodność charakterów” i co to właściwie znaczy.
Jest to pojęcie ogólne, na podstawie którego sąd zapewne nie udzieli stronom rozwodu. W toku postępowania rozwodowego obowiązkiem sądu jest bowiem ustalenie czy doszło do trwałego i całkowitego rozpadu małżeństwa, a do tego konieczne jest ustalenie konkretnej przyczyny, zachowań lub ciągu zdarzeń, które doprowadziły do nieodwracalnego przerwania więzów małżeńskich. Przykładem niezgodności charakterów może być różnica zdań w kwestii posiadania dzieci lub ich wychowania czy też różnice światopoglądowe. Należy pamiętać, iż „niezgodność charakterów” powinna być na tyle istotna, że utrudnia ona normalne funkcjonowanie rodziny i pomimo podejmowanych przez strony wysiłków jest ona niemożliwa do pokonania.
Nie warto zatajać prawdziwego powodu rozpadu małżeństwa z powodu obawy, iż sąd nie udzieli rozwodu bez orzekania o winie, w przypadku kiedy np. powodem rozpadu małżeństwa była zdrada jednego ze współmałżonków. Sąd, jeżeli takie żądanie zamieścimy w pozwie, i tak orzeknie, w razie zaistnienia wszystkich pozytywnych przesłanek, rozwód bez orzekania o winie. Celem sądu w takim wypadku, jak już wspomniano wyżej, jest jedynie zbadanie czy doszło do zupełnego i trwałego rozpadu małżeństwa.
Prawicy Kancelarii MHS świadczą kompleksową obsługę z zakresu prawa rodzinnego. W szczególności, Kancelaria MHS reprezentuje Klientów w postępowaniach rozwodowych oraz w postępowania dotyczących obowiązków alimentacyjnych.