Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/03/zawieszone-zalege-emerytury-ex-tunc-czy.html
Timestamp: 2014-10-23 09:19:24
Legal References Found: art. 103
 art. 190
 art.190
 art.145
 art.401
 art.190
 art. 45
 art. 71
 art. 71
 art.124
 art.71

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Zawieszone zaległe emerytury - ex tunc czy ex nunc?
Zawieszone zaległe emerytury - ex tunc czy ex nunc?
Panie Mecenasie bardzo dziękujemy za artykuł
Artykuł ze strony Pana Mecenasa Marcina Hołówki
LINK W październiku 2011 roku 40 tysiącom emerytom zawieszono wypłatę emerytur. Chodziło o osoby które jednocześnie pobierały świadczenie emerytalne i pracowały. Przepisy emerytalne, wprowadzone w styczniu 2011
roku zawieszały wypłatę emerytury takim emerytom. Jedynym wyjściem dla takich osób było rozwiązanie umowy o pracę i następnego dnia ponowne zatrudnienie. Nie wszyscy jednak mogli skorzystać z takiego rozwiązania -
grupami "upośledzonymi" były osoby mianowane (urzędnicy państwowi, nauczyciele akademiccy). Niektórzy też obawiali się, że po rozwiązaniu umowy o pracę pracodawca nie będzie chciał ich ponownie zatrudnić lub zaproponuje dużo gorsze warunki.
W dniu 13 listopada 2012 r. w sprawie K 2/12 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w którym orzekł, że przepis art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest niezgodny z Konstytucją.
Osoby, którym organ rentowy zawiesił wypłacanie emerytury składały więc, po opublikowaniu tego wyroku, wnioski o wznowienie postępowania w sprawie zawieszenia emerytury.
Organ rentowy wszystkim tym osobom odmawia wypłąty zaległego, zawieszonego świadczenia emerytalnego gdyż uważa, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma moc ex nunc, czy wyłącznie - na przyszłość.
Organ rentowy uzasadniając odmowne decyzje, wydane na podstawie wniosków
emerytów złożonych po wydaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. w sprawie K 2/12 a dotyczące wypłaty zaległego, zawieszonego świadczenia emerytalnego powołuje się na art. 190 ust. 3 Konstytucji, w myśl którego orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi
w życie z dniem jego ogłoszenia i z tym dniem następuje utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego, którego dotyczy orzeczenie Trybunału. Organ rentowy wskazuje, że w tego typu sprawach wyrok Trybunału Konstytucyjnego obowiązuje od momentu jego ogłoszenia, tj. od dnia 22 listopada 2012 r. a więc nie dotyczy zawieszonych świadczeń emerytalnych
niewypłacanych w okresie od października 2011 r. do października 2012 r.Jest to oczywiście całkowicie błędne stanowisko.Zagadnienie
mocy wstecznej orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzających niezgodność aktu normatywnego lub jego części z aktem wyższego rzędu było wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, który zdecydowanie opowiadał się za przyznaniem skutków sięgających w przeszłość (ex tunc). Zob. np.: uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 99/06, OSNC 2007, nr 6, poz. 79, uchwały z dnia
23 stycznia 2001 r., III ZP 30/00, OSNP 2001, nr 23, poz. 685, z dnia 3
lipca 2003 r., III CZP 45/03, OSNC 2004, nr 9, poz. 136, z dnia 23 stycznia 2004 r. III CZP 112/03, OSNC 2005, nr 4, poz. 61, z dnia 23 czerwca 2005 r., III CZP 35/05, OSNC 2006, nr 5, poz. 81 i z dnia 19 maja 2006 r. III CZP 26/06, OSNC 2007, nr 3, poz. 39 oraz wyroki z dnia 10 listopada 1999 r., I CKN 204/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 94, z dnia 19 grudnia 1999 r., I CKN 632/98, niepubl., z dnia 19 kwietnia 2000 r., II CKN 272/00, niepubl., z dnia 15 stycznia 2003 r. IV CKN 1693/00, niepubl., z dnia 9 października 2003 r., I CK 150/02, OSNC 2004, nr 7-8,
poz. 132, ze sprost. OSNC 2004, nr 10, s. 131, z dnia 29 października 2003 r., III CK 34/02, OSP 2005, nr 4, poz. 54, z dnia 30 września 2004 r., IV CK 20/04, OSNC 2005, nr 9, poz. 161, z dnia 26 listopada 2004 r.,
V CK 270/04, niepubl., z dnia 12 stycznia 2005 r., I CK 457/04, niepubl., z dnia 7 października 2005 r., II CK 756/04, "Monitor Prawniczy" 2005, nr 21, s. 1027, z dnia 14 września 2006 r., III CSK 102/06, niepubl., z dnia 15 czerwca 2007 r., II CNP 37/07, niepubl., z dnia 13 grudnia 2007 r., I CSK 315/07, niepubl., z dnia 19 czerwca 2008 r. V CSK 31/08, OSNC-ZD 2009, nr 1, poz. 16, z dnia 20 maja 2009 r., I CSK 379/08, OSNC 2009, nr 10, poz. 172 i z dnia 10 grudnia 2009 r., III CSK 110/09, OSNC 2010, nr 5, poz. 82, a także postanowienia z dnia 7 grudnia 2000 r., III ZP 27/00, OSNAPUS 2001, nr 10, poz. 331 i z dnia 15
kwietnia 2004 r., IV CK 272/03, niepubl.. Na ogół nie budzi wątpliwości, że owa "przeszłość" sięga do daty wejścia w życie obecnej Konstytucji, a więc do dnia 17 października 1997 r.Linia orzecznictwa Sądu Najwyższego wskazująca na działanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego ex nunc dotyczy wyłącznie wyroków Trybunału Konstytucyjnego, w których Trybunał wyraźnie określił skutki czasowe działania wydanego wyroku. Tymczasem w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 13 listopada 2012 r. Trybunał jednoznacznie wskazał charakter swego orzeczenia i świadomie nie określił jego skutków w czasie (np. poprzez orzeczenie w wyroku odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy niekonstytucyjnego przepisu). A więc w sprawach dotyczących zawieszenia wypłaty emerytur od października 2011 roku wyrok
Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. ma działanie ex tunc i organ rentowy ma obowiązek wypłacić zaległe świadczenie emerytalne.Marcin Hołówka
Anonimowy28 marca 2013 07:59Inne kancelarie prawne również informują na swoich stronach o rozbieżnościach między TK a SNhttp://www.krugerlegal.com/pl/aktualnosci/trybunal-konstytucyjny-a-sad-najwyzszy-rozbieznosci-i-spory-OdpowiedzUsuńOdpowiedziKrzysztof28 marca 2013 09:36Człowieku anonimowy z 28 marca 2013 07:59Dlaczego wprowadzasz zamęt na blogu? Ten artykuł z naszą aktualną sytuacja nie ma nic wspólnego i dotyczy sporów pomiędzy TK a SN jeśli chodzi o wyroki interpretacyjne, a nasz wyrok jest wyrokiem zakresowym.Przecież ten artykuł jest z 2012 roku z sierpnia, nie może więc mieć odniesienia do naszego wyroku TK. Proszę przemyśleć zanim coś się wrzuci na blog bo nie wszyscy zrozumieją o co chodzi, a tego artykułu można wywieść łatwo wniosek, ze sądy powszechne nie są związane wyrokami TK, co z resztą jedna pani sędzina z Tarnobrzega z SO powiedziała emerytowi oddalając jego skargęKrzysztofUsuńAnonimowy28 marca 2013 10:17Panie Krzysztofie - bez urazy ale czasem pan swoim wpisem zniechęca do dalszych dyskusji i polemik bo....pan wszystko najlepiej wie..Postawa taka nie jest wskazana na blogu który czytają ludzie o róznych choryzontach myślowych i róznym zakresie wiedzy prawniczej.Człowiek chciał dobrze, gdzieś wyszukał ciekawy artykuł a to że niekoniecznie odnosi się do naszej sytuacji to co z tego??Sam Pan pisał wcześniej że wyroki TK nie są respektowane przez orzeczenia sądów.Po co ta zarozumiałość???Niech się panu nie przewraca w głowie.Zostanę zaatakowany przez Pana "fanki" ale taka jest prawda - innych pan krytykuje a sam nie zważa na formę swoich wpisów... UsuńAnonimowy28 marca 2013 12:08Po co to jest powielane. Na forum ten tekst bez dwóch akapitów został przedstawiony na tym forum osobiście przez mec Marcina Hołówke. Ja również podałam stronę. Ale dla dla niektórych widocznie mało, aby zrozumieć sens.To działanie bez sensu - masło maślane.UsuńAnonimowy28 marca 2013 13:02Nie każdy go "wyłowi" z licznych postów i po to jest w nowej zakładce aby każdy zainteresowany miał ŁATWY dostęp do tej wspaniałej treści.UsuńAnonimowy28 marca 2013 13:25Też tak uważam - w zalewie różnych wpisów ginie bardzo dużo cennych informacji no i stąd potem "masło maślane" po wiele razy.UsuńAnonimowy28 marca 2013 13:38Cenne informacje zaraz kopiuje i zapisuje w swoich dokumentach. Najlepszy sposób na słaba pamięć.W moim folderze emerytury znajdują się również skopiowane interesujące mnie wyroki z sądów -SO ,SAKRYSUsuńAnonimowy28 marca 2013 16:49Anonimie nie mieszaj, a p. Krzysztof jest bardzo nam pomaga i proszę Go nie atakować, są inne bogi,,,,UsuńBaszka28 marca 2013 20:16A ja zgadzam się z Anonimowym z 28 marca 2013 10:17Już kiedyś pisałam, że rozpoczynanie wpisu od "głupoty piszesz" albo tak jak wyżej, nie jest chyba zaproszeniem do spokojnego i swobodnego prezentowania swojego zdania. Panie Krzysztofie, z całym szacunkiem, proszę bardziej zważać na formę. Nie my jesteśmy winni pana frustracji, a nie mamy obowiązku znać się na prawie. Pan sam podjął decyzję aby nam pomagać, więc proszę to robić nadal z klasą! Pozdrawiam, życzę więcej cierpliwości i humoru;)UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 09:02No i jasne jak słońce w końcu głos rozsądku w sprawie interpretacji wyroku TK. Nie trzeba prochu wymyślać tylko po niego sięgnąć. Te wszystkie durne podziały na" sprzed "i "po" tyle są warte co ich autorzy.W zwiazku z tym artykułem być może pojawia się szansa na pozytywny wyrok po złożeniu kasacji do SN.Oby !M.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 09:28Pani/Panie M.Ta intepretacja już od pewnego czasu gości na blogu. Istotnie pojawia się szansa na wygranie kasacji przed SN. "Te wszystkie durne podziały na przed i po" wprowadzają sądy okręgowe i apelacyjne. Powyższa interpretacja nie ma żadnego wpływu na wyroki SO czy SA.MMUsuńKrzysztof28 marca 2013 09:40Drogi M. Przeczytaj mój komentarz do wpisu z 7:59 oraz dokładnie przeczytaj ten artykuł. Gdzie tam jest coś co jest dla nas korzystne i może mieć zastosowanie w obecnej sytuacji. Ja bardzo proszę o czytanie ze zrozumieniem i nie pisanie przepraszam głupot na blogu. Ten artykuł jest dla nas szkodliwy. A już do podziału na przed i po w ogóle się nie da zastosowaćRęce opadająKrzysztofUsuńAnonimowy28 marca 2013 11:13Czy należy rozumieć,że ten tekst podpisany przez Mecenasa Marcina Hołówkę można wyrzucić do kosza bo jest szkodliwy jak napisał Pan K.UsuńAnonimowy28 marca 2013 11:18a gdzie P. K. wpisał,że szkodliwy, człowieku po co mieszaszUsuńAnonimowy28 marca 2013 11:21Pan Krzysztof a nie pan K. wyraźnie napisał, że chodzi o artykuł, do którego link podał Anonimowy z godz.7.59 A.UsuńAnonimowy28 marca 2013 11:49Okazuje się,że czytanie z uwagą i ze zrozumieniem nie wszystkim przychodzi łatwo.Ale nie denerwujmy się przecież ludzie są różni.Ja osobiście jestem zdania,że lepiej zadać " głupie" pytanie niż uważać ,że się wszystko wie.Mimo wszystko zachęcam do dokładniejszego czytania a wtedy będzie milej na blogu czego sobie i wszystkim życzę.PozdrawiamBSUsuńAnonimowy28 marca 2013 12:13włączyć myślenie - i czytać ze zrozumieniem Anonimowy27 marca 2013 14:21CAŁY ART. jest na stronie www.holowka.com.plKRYSUsuńAnonimowy28 marca 2013 13:41Do p. Krzysztofa - przecież wpis anonima z godz.9.02 dotyczy artykułu zamieszczonego jako temat "zakładki" / mec. Hołówka / a nie linka podanego przez anonima z godz.7.59.No chyba że ja nie kumam już niczego :(ZETKA.UsuńKrzysztof28 marca 2013 14:48Nie Zetko to była odpowiedź na podanie linku do artykułu poznańskiej kancelarii adwokata Krugera artykułu z sierpnia 2012. Krzysztof ps. zresztą w artykule mec, Hołówki nie ma nic na temat przed i poUsuńMaria28 marca 2013 17:08Panie Krzysztofie czy mogę wykorzystać część art,. mec. Hołowki w odp. na apelację ZUS od korzystnego dla mnie wyroku - ZUS zaskarża wyrok SO zarzucając :naruszenie praw nabytych i działanie wyroku TK od dnia ogłoszenia. Apelacja ZUS- u na 3 strony. Mam 2 tyg. na odpowiedż i nie wiem jak do tego podejść ? Proszę o radę.UsuńAnonimowy28 marca 2013 17:40Pani Mario ! Mogłaby Pani napisać coś więcej , jak ZUS uzasadnia apelację?UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 10:19Wczoraj dostałam decyzję odmowną o wypłacenie zaległych emerytur.Cytuję;Odwołanie winno zawierać oznaczenie zaskarżonej decyzji,określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i wniosków"Czyli ma być krótko i zwięźle bez podawania różnych ustaw i paragrafów.Halina A.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 10:26W odmownej decyzji ZUS nigdzie nie jest napisane,że ma być " bez podawania różnych ustaw i paragrafów"a krótkie i zwięzłe odwołanie napisał już mec.Hołówka w poprzedniej zakładceUsuńAnonimowy28 marca 2013 10:27Przepraszam, w tej zakładce:)UsuńAnonimowy28 marca 2013 14:37przeoraszam ale poprzednia zalkadka to ktora -bo ja nie moge niestety tego znalesc Prosze jazeli ktos znalaz -niech mi podpowie jak tego szukacUsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 12:33Ja również jestem ciekawa gdzie znaleźć można krótkie odwołanie Pana mec.Hołówki?OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 12:50Przewiń stronę do początku i masz gotowe argumenty, którymi posłużysz się w odwołaniu.MM UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 13:37Poc co pan Krzysztof wogóle się ustosunkowuje w swoich wypowiedziach do wszystkich artykułów tu zamieszczanych - no i miesza ...niektórym w głowach, tym co nie śledzą dokładnie "myśli po myśli -naszego przewodnika stada."Ja czytając wpis p.Krzysztofa też zrozumiałam że jego wypowiedź dotyczy art.mecenasa Hołówki a nie zupełnie innego linku do innego artykułu.Za dużo już tu tego wszystkiego - czasem można "nie ogarniać" - no i czy to jest takie przewinienie????Artykuł mecenasa jest wspaniały!!!Można korzystać.OdpowiedzUsuńOdpowiedziKrzysztof28 marca 2013 14:52Moja wypowiedż dotyczy głupawego podawania na blogu linku do artykuły poznańskiego adwokata Krugera z sierpnia 2012 r. całkowicie nie związanego z naszą sytuacją, Mecenasowi Hołówce osobiście mailem podziękowałem za jego wpis na blogu, nawiązałem kontakt mailowy i mam nadzieję na dyskusję na temat "przed i po", a wkurzyłem się bo człowiek z 759 bezmyślnie wrzucił link, a ten z (:02 go pochwalił .KrzysztofUsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 13:57Jest oczywistym, ze artykuł mecenasa Hołówki, czy ktoś chce albo nie -dotyczy bezsprzecznie nas wszystkich, tak jak zapadłe orzeczenia /wyroki/ SN i TK dot.tej materii.Więc bardzon dziwię si panu Krzysztofowi, ze widzi inaczej, wszak sam nam kiedyś tłumaczył zasady ex tunc i ex nunc, które bierze pod uwagę większość sądów/wspaniale jeśli- ex tunc, bardzo zle jak- ex nunc.Mecenas Hołówka przytoczył linię orzeczniczą SN, co nie może być nie brane pod uwagę przez innych sęddziów SN w przypadku rozpozanwania naszych kasacji-bo łamałoby ustalona linię orzeczniczą w zakresie wykłądni ex tunc-dla nas korzystnej , bo sady musiałyby uwzględniać roszczenia w zakresie zawieszonych zaległych a nie tylko bieżących swiadczeń.Napiszę tylko Och Panie Krzysztofie o co Panu chodzi?????????OdpowiedzUsuńOdpowiedziIRENA28 marca 2013 14:11Proszę zauważyć, że P. Krzysztof odnosił się do wpisu -Anonimowy 28 marca 2013 07:59- ten wpis i link podany dotyczy innej kancelarii i jest z sierpnia 2012 roku tzn przed 13.11.2012 wyrok TK. Pozdrawiam Irena z LubuskiegoUsuńAnonimowy28 marca 2013 14:46No właśnie - podając ten link autor Anonim chciał TYLKO zwrócić uwagę na pewne prawidłowości i nie ważne przecież z jakiej daty artykuł jest - chodziło o sam temat...a p.Krzysztof od razu " huzia na Józia" - no ale może być już człowiek przewrażliwiony a do tego przemęczony tym ciągłym pisaniem swoich elaboratów....To nie atak tylko kubeł zimnej wody na skołowanego p.Krzysia - niech trochę odpocznie i ostygnie...UsuńKrzysztof28 marca 2013 14:54Anonimowy z 28 marca 2013 14:46Przeczytałeś ten artykuł Krugera? to najpierw go przeczytaj a potem zabieraj głosKrzysztofUsuńKrzysztof28 marca 2013 14:54Moja wypowiedź dotyczy głupawego podawania na blogu linku do artykuły poznańskiego adwokata Krugera z sierpnia 2012 r. całkowicie nie związanego z naszą sytuacją, Mecenasowi Hołówce osobiście mailem podziękowałem za jego wpis na blogu, nawiązałem kontakt mailowy i mam nadzieję na dyskusję na temat "przed i po", a wkurzyłem się bo człowiek z 759 bezmyślnie wrzucił link, a ten z (:02 go pochwalił .KrzysztofUsuńAnonimowy28 marca 2013 15:00Gdzie? Ja tego tak nie odebrałam. Proszę przeczytaj bez emocji to jeszcze raz. KRYSUsuńAnonimowy28 marca 2013 15:07Acha, określenie "głupawy" jest w porządku?? Więcej pokory....a nie puszenia się..UsuńKrzysztof28 marca 2013 15:12KRYS to były dwa pierwsze wpisy po tym tematem, i tak to odebrałem, już przeprosiłem za swoja pomyłkę co do tego z 9:02. Ale podtrzymuje opinię co do artykułu mec Krugera, zresztą przeczytaj ten artykuł. Opierając się na uchwale SN o której tam jest mowa pewna pani sędzia z Tarnobrzega powiedziała do emeryta oddalając jego skargę o wznowienie, ze zdaniem SN wyroki TK nie wiążą sadów powszechnych.dlatego tak zareagowałemKrzysztofUsuńBaszka28 marca 2013 20:29Panie Krzysztofie!Proszę przeczytać swoje kolejne wpisy i sprawdzić ile razy użył pan w stosunku do innych określeń typu głupawy, głupek,po co mieszasz...itp. Ja czytając wpisy nie zauważam złośliwych, a że nie wszyscy wszystko tak samo rozumieją?... Może jednak wina pana, że kilka osób zrozumiało pański wpis tak samo, ale zupełnie inaczej niż pan chciał. My nie czytamy panu w myślach o co panu chodzi, tylko co pan napisał! Gdyba wszyscy zaczęli tak nerwowo odreagowywać, to zamiast rozmawiać o tym co robić dalej, będziemy się denerwować, obrażać, aż w tym zupełnie ginie sedno naszego bloga. Przepraszam za ton, skrzywienie zawodowe, ale nawet dzieciom nie wymyślam od głupków, dlatego mnie pan mocno zirytował i pozwoliłam sobie na to w stosunku do pana, co pan robi w stosunku do innych. Mimo to mam nadzieję, że się pan nie obrazi, nie tego chcę. Pozdrawiam prawie świątecznie;)UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 14:10A o co Tobie chodzi ?? Daj wreszcie sobie spokój.OdpowiedzUsuńAnonimowy28 marca 2013 14:12Oczywiście chodziło mi o art. Mecenasa Hołówki a nie o wpis z 7:59 i za to posypały się na mnie gromy.Nie warto zabierać głosu bo możne spotkać coś takiego jak mnie.Mądrale zadufane w sobie zawsze uderzą słowem jak biczem nie zastanawiając się czy słusznie.Tym wpisem zakończę mój udział na blogu bo nie warto się odzywać M.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 14:38... bo tu rządzi i dzieli ....wiadomo kto i tylko jego zdanie się liczy...nawet jak namota coś w swoich rozważaniach i wpisach - tu akurat się ewidentnie "machnął"....Nie ma się co wkurzać - materia już jest zmęczona...UsuńKrzysztof28 marca 2013 14:58M proszę się nie obrażać ale Twój wpis był drugi po artykule z 7:59 i robił wrażenie pochwały tego co podał link do artykułu Krugera. Przepraszam ale proszę pisać jaśniej o co chodziKrzysztofUsuńAnonimowy28 marca 2013 15:01Przepieknie, ja juz dawno to przewidzialem, tu jest JEDEN samiec ALFA! reszta czytac pokornie ze zrozumieniem,udawac nie kumatego i dziekowac za porade ze spuszczona glowa, a w dobrym tonie wyrazanie holdow.Nawiasem, nie ublizajac nikomu, Ci wszyscy blogowicze to ludzie z za biurek.Dalej nie bede sie wypowiadal.Dziekuje m.in.14.12.,14.38..Amen. Moj pelny podpis-kanalia i cham/ moze ktos pamieta moj chzest udzielony przez p. Krzysztofa/. Jestem przed, rozprawa w SA 10.04., pozdr. Lublin.UsuńAnonimowy28 marca 2013 15:07Do M.Wygląda na to, że p.Krzysztof , myśląc, że komentuje pan wypowiedź Anonimowego z godz. 7.59, wypowiedział się jak wyżej. Zdarza się każdemu.W związku z tym , gromy, które poleciały, nie były skierowane w pańską stronę:) i to jest tak na pocieszenie:)A.UsuńAnonimowy28 marca 2013 15:36Do k i ch z godz. 15.01cytuję: "Ci wszyscy blogowicze to ludzie z za biurek"A czy pan siedział pod biurkiem?A.UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 14:41Ja też, pozdrawiając M i innych logicznych dyskutantów.Wesołego Aleluja !!!!czas na przerwę ŚwiątecznąOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 14:48Dzięki. ALLELUJA a po świętach DO PRZODUUsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 14:47Szanowni Emeryci,bez wypłat zawieszonych emerytur : szczerze Wam radzę zakończcie żenujące polemiki i wypowiadajcie się merytorycznie,lub słuchajcie takich wypowiedzi. Gdy ten blog powstał,to tak było,a teraz : docinki, brak czytania ze zrozumieniem,brak szacunku dla innych i niepotrzebna irytacja. Uszanujmy pracę życzliwych nam osób i nie traćmy celu,dla którego ten blog został utworzony przez Adminkę. Adminko - wielkie dzięki! Pozdrawiam. Iga1.OdpowiedzUsuńAnonimowy28 marca 2013 14:55Najgorsze jest to,że osoby wypowiadające się nieelegancko są tego świadome,bo nawet wstydzą się podpisać,tylko występują anonimowo.Iga1.OdpowiedzUsuńAnonimowy28 marca 2013 14:58myślę,że to lekceważenie nas przez rządzących,powoduje irytację,tyle mądrych ludzi zaangażowanych aby bronić naszych spraw,dziękuje im z całego serca.Wiem,że prawo jest po naszej stronie, ale nie mamy przebicia,ten co może zdecydować i naprawić zło nie widzi sprawy, a raczej nie chce widzieć,bo nie wierzę,że nie zna problemu.,ale nie poddamy się,poczekamy na kogoś komu nasze sprawy będą bliskie.W myśl zasady jak Ty mnie ,tak ja TobieOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 15:23Anonimie z 14:58Proszę pamiętać, że podana przez Ciebie zasada jest "posiłkiem spożywanym na zimno"pozdrawiamUsuńOdpowiedzKrzysztof28 marca 2013 15:05Wyjaśnienie dla wszystkichMoje dwa pierwsze wpisy dotyczyły bezmyślnego podawania linku do artykułu poznańskiego adwokata Krugera z sierpnia 2012 roku który dotyczy sporu miedzy TK a SN co do obowiązywania tzw, wyroków interpretacyjnych TK. Ten poznański artykuł dla nas emerytów jest szkodliwy bo można z niego wywodzić, że orzeczenia TK nie wiążą sądów powszechnych. A chodzi tu tylko o wyroku interpretacyjne, które są niczym innym jak próba wykładni przepisów, na co moim zdaniem słusznie nie chce się godzić SN i nawet podjął w tej sprawie uchwałę. I powtarzam ta sprawa z naszymi problemami nie ma nic wspólnego, a posiłkując się tym artykułem można sobie tylko zaszkodzić. Natomiast artykuł mec Hołówki jest bardzo dobry i bardzo nam potrzebny i ja osobiście podpisuję się pod tym wszystkimi kończynamiKrzysztofOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 15:20I to lubię - jest "z klasą" :)A.UsuńAnna195228 marca 2013 15:51Brawo Panie Krzysztofie.Anna1952UsuńAnonimowy28 marca 2013 15:58Faktycznie, zamiana "głupawego podawania linku" na "bezmyślne podawanie linku" jest o klasę wyżej.UsuńAnonimowy28 marca 2013 16:21Panie Krzysztofie, Czy cytowanie przytoczonych przez mec. Hołówkę wyroków sądowych jest dopuszczalne i celowe, w pisanych przez nas odwołaniach od decyzji ZUS-u(oczywiście odmownych). Z góry dziękuję i życzę Wesołych i spokojnych Świąt.Dora UsuńJot z Pomorza28 marca 2013 19:57Szanowny Krzysztofie,nie jestem rzecznikiem mec. Zbigniewa Krügera, więc nie napiszę sprostowania, tylko swoje przemyślenia.Pewnie zdziwiłby się Z. Krüger, gdyby dowiedział się, że artykuł zamieszczony na stronie jego kancelarii został oceniony jako szkodliwy, że jemu jest przypisywane autorstwo tegoż artykułu i z tego powodu znalazł adwersarza wśród aktywnych emerytów.Przyznam, że mnie to też trochę dziwi, ponieważ artykuł został zamieszczony na stronie kancelarii Krüger&Partnerzy z tego powodu, że "Jednym z komentatorów udzielających wypowiedzi w artykule był Mec. Zbigniew Krüger." - obok Marka Safjana, Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Dąbrowskiego. Artykuł pierwotnie ukazał się na łamach "Gazety Prawnej" http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/641663,trybunal_konstytucyjny_nie_jest_wyrocznia_dla_sadow.html PozdrawiamJotUsuńBaszka28 marca 2013 20:34Mądra Jot! Zgadzam sie z Tobą i wklejam jeszcze raz swój wcześniejszy wpisBaszka28 marca 2013 20:29Panie Krzysztofie!Proszę przeczytać swoje kolejne wpisy i sprawdzić ile razy użył pan w stosunku do innych określeń typu głupawy, głupek,po co mieszasz...itp. Ja czytając wpisy nie zauważam złośliwych, a że nie wszyscy wszystko tak samo rozumieją?... Może jednak wina pana, że kilka osób zrozumiało pański wpis tak samo, ale zupełnie inaczej niż pan chciał. My nie czytamy panu w myślach o co panu chodzi, tylko co pan napisał! Gdyba wszyscy zaczęli tak nerwowo odreagowywać, to zamiast rozmawiać o tym co robić dalej, będziemy się denerwować, obrażać, aż w tym zupełnie ginie sedno naszego bloga. Przepraszam za ton, skrzywienie zawodowe, ale nawet dzieciom nie wymyślam od głupków, dlatego mnie pan mocno zirytował i pozwoliłam sobie na to w stosunku do pana, co pan robi w stosunku do innych. Mimo to mam nadzieję, że się pan nie obrazi, nie tego chcę. Pozdrawiam prawie świątecznie;)OdpowiedzUsuńAnonimowy2 kwietnia 2013 14:15A ile razy "ze zrozumieniem"?UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 15:18I to lubię - jest "z klasą" :)A.OdpowiedzUsuńOdpowiedziBaszka28 marca 2013 20:37To niestety nie jest klasa:sędziowie są głupi, wpisy są bezmyślne, głupawe, ...chyba jednak to nie jest klasa... Raczej silny stres i wyczerpanie, niestety na niewinnych nas wyładowywane...UsuńAnonimowy29 marca 2013 08:52Do BaszkiMój wpis cyt. "I to lubię - jest "z klasą" :)" dotyczył JEDNEJ wypowiedzi p.Krzysztofa , tej z 27 marca godz.15:05, spokojnie wyjaśniającej zaistniałe nieporozumienie - i ten sposób konwersacji uważam za wykonany z klasą, no może bym tylko użyła łagodniejszego określenia niż "bezmyślnie" , chociaż jest ono trafne:)A.UsuńOdpowiedzAnonimowy28 marca 2013 19:17Prawnikiem nie jestem więc, powiedzmy że, nie wiem co to "ex tunc i ex nunc". Pogląd pana mecenasa oczywiście podzielam w całości!!! Tyle, że jako laik prawny, patrzę na to "po chłopsku" i wszystkich myślących inaczej (czyli wszystkich odmawiających "zawieszonym" prawa do wypłaty zaległych świadczeń - ZUS-y, sędziów i innych "mędrców") pytam: Czy sądzicie, że "od picu, lub pro forma" wpisano:1). ust.4 do art.190. Konstytucji?2). art.145a do kpa?3). art.401.1 do kpc?Bo ja uważam, że przepisy te wprowadzono po to, aby we wznowionym postępowaniu, można było naprawić to, co zostało "zepsute" decyzjami/wyrokami opartymi na przepisach z Konstytucją sprzecznych!!! ZUS i sędziowie nie powinni więc dywagować, tylko jak najprędzej uchylać decyzje zawieszające wypłatę emerytur od 1.10.2011r. i wypłacać/nakazywać wypłatę zaległych, bezprawnie (bo w oparciu o niekonstytucyjny przepis) zawieszonych świadczeń!OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy28 marca 2013 22:06Tylko zwłoka ZUS-u odebrała możliwość skorzystania z kpa i kpc ; ust 4 do art.190 jednak ciągle aktualny.Siły opadają.UsuńOdpowiedzKrzysztof28 marca 2013 19:53I właśnie ci sędziowie i inni mędrcy "prawnicy uważają nas nie tylko za laików, ale wręcz za "zera" prawne. W swoim zadufaniu odmawiają komukolwiek nie tylko możliwości interpretowania prawa ale nawet możliwości jego znajomości i rozumienia KrzysztofOdpowiedzUsuńBaszka28 marca 2013 21:02A ja pozwalam sobie wkleić wpis wcześniejszy i może odpowiedzmy na niego. Ja się przyłączę, proponuję najpierw pismo dopracować. Chociaż może lepiej jak każdy napisze po swojemu? Będzie widać, że każdy sam, a nie z matrycy... Znowu jak wszyscy to samo, to pokażemy , że jesteśmy zorganizowani... No to wklejam:(do MPiPS )Ula0526 marca 2013 18:42Jak widać trudno przyznać się do winy.Ale niezależnie od tego pisma winę, moim zdaniem, ponosi również ZUS, który dowodzi nam naszą prawną niewiedzę.Myślę, ze nie powinniśmy wskazywać jedni drugim czy potrafimy czytać ze zrozumieniem czy nie lecz zastanowić się co dalej.Bo oto ostatnio wspaniały ZUS nie wznawiając postępowania w sprawie złozonego przez nas wniosku i nie wydając w tej kwestii postanowienia przesyła nam do skrzynek pocztowych coś co nazywa decyzją a co właściwie ma znaczenie kolejnej ulotki.Zgodnie z obowiązującym prawem organ administracji publicznej, który wydał decyzję jest nią związany od chwili DORĘCZENIA. Dopiero wówczas jest ona wprowadzona do obrotu prawnego. Dopiero z chwilą wręczenia (co potwierdzamy podpisem z wpisaniem daty doręczenia) biegna terminy odwołania.Decyzja niedoręczona jest decyzją nieistniejacą.Po drugie musimy pamiętać, że wszyscy, niezależnie kiedy mieliśmy ustalone prawo do emerytury zrealizowaliśmy je skutecznie, z mocy prawa, po uzyskaniu informacji z ZUS o możliwości pobierania świadczeń bez rozwiązania stosunku pracy. ZUS dokonał tego na podstawie art. 45 par. 1 i 2 ustawy o emeryturach kapitałowych z 21 listopada 2008r.W tej sytuacji powinniśmy na zasadzie "burzy mózgów" opracować kolejne drogi postępowania. Więcej niż straciliśmy tracić nie musimy a może coś zyskamy.Osobiście proponuję zlożenie wniosku zbiorowego do Pana Derdziuka oraz listu otwartego do Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw CzłowiekaOdpowiedzUsuńAnonimowy28 marca 2013 22:44a ta ortografia pana "nie zza biurka" to taki szpan, czy edukacyjne braki ?OdpowiedzUsuńAnonimowy29 marca 2013 09:32Nie dziwię się Panu Krzysztofowi,że w końcu czasem puszczą Mu nerwy i odpowie trochę ostrzej.Baszka pisze: "nie wszyscy tak samo rozumieją". Powiem dokładniej: niektórzy prawie nic nie rozumieją i takie osoby powinny niestety zwrócić się o pomoc do prawnika.Baszko,skoro Krzysztof tak Cię irytuje,to nie musisz wchodzić na ten blog.Wcześniej było normalnie,gdy nie było osób tak roszczeniowych,które dopiero się "obudziły " i zaczęły walczyć o zaległe,bo bieżące wywalczyli im inni.Radzę zachować odrobinę umiaru i szacunku dla tych co nam bardzo pomogli, a morały pozostawić dla siebie.Pozdrawiam.T.R.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy29 marca 2013 12:01T.K.- skoro nie podobają Ci się wpisy Baszki to proponuje nie wchodź na blog@@@UsuńAnonimowy29 marca 2013 12:16Ale kto tu jest T.K.?UsuńAnonimowy29 marca 2013 15:07Pomyłka , miało być do T.R@@@UsuńKrzysztof30 marca 2013 08:27Nie przejmuj się T.R. Ja się nie obrażam, ale boleję na sprawnością umysłową oraz brakiem czytania ze zrozumieniem prze niektóre blogowiczki. Pisałem już parę razy ,że są na blogu osoby hołdujące zasadzie "jeśli fakty nie pasują do naszych oczekiwań to tym gorzej dla faktów. I nadal jak ktoś zamieści taki wpis jak ten z linkiem do artykułu Krugera będę pisał, że to działania głupie i bezmyślne. Mogą się bowiem znaleźć osoby które wejdą na tę stronę przeczytają i nie rozumiejąc o co chodzi mogą próbować to co przeczytały wykorzystywać w swojej sprawie. A ten artykuł powtarzam po raz kolejny nic nam nie daje,a wręcz może zaszkodzić. Z opisywanej tam uchwały SN, jak już wcześniej pisałem jedna sędzina z Tarnobrzega (SO) wywiodła tezę, że wyroki TK nie wiążą w ogóle sądów powszechnych. Dlatego takie mącenie w głowach blogowiczek uważam za szkodliwe. A wracając do Pani Baszki to zamieszcza ona z uporem godnym lepszej sprawy czyjeś wpisy choć wcześniej wątpliwości w nich zawarte zostały wyjaśnione. Pani Wiga jest zwolenniczką a właściwie miłośniczką kpa i spieraliśmy się co do sposobu wysyłania decyzji przez ZUS. I ona przyjęła do wiadomości fakt, ze istnieje tu lex specjalis czyli art. 71a w ustawie o ubezpieczeniach który na ZUS-owi pozwala. Ale to Pani nie dociera, ponownie wkleja pierwszy wpis Pani Wigi i przepraszam bardzo ale po co w jakim celu? I takich przykładów można podać wiele. Gdybym chciał wszystko pisać łopatologicznie, kawa na ławę to każdy mój wpis nie mieściłby się na jedne stronie bloga. No cóż trzeba się pogodzić ze stwierdzeniem : "nie wszyscy tak samo rozumieją" choć raczej powinno się przyjąć Twoje "Powiem dokładniej: niektórzy prawie nic nie rozumieją"pozdrawiam świątecznieKrzysztofUsuńAnonimowy30 marca 2013 13:56Niasprawnym umysłowo blogowiczkom pozostaje tylko mieć nadzieję, że Sąd Najwyższy przed podjęciem orzeczenia w sprawie zawieszonych emerytur skonsultuje się najpierw z jedynym rozumnym blogowiczem imeniem KrzysztofUsuńWiga30 marca 2013 14:42Krzysztofie ! Sprostowanie !!!!!!!! W temacie doręczenia decyzji ZUS spierałeś się z Ulą 05 nie ze mną.Ja tylko poparłam Twoją argumentację bo w tym przypadku miałeś rację.Pzdrawiam WigaUsuńAnonimowy30 marca 2013 18:28Wigo,Ula 05 nie zaprzeczyła, że art. 71 a ustawy o ubezpieczeniach społecznych pozbawia prawa wysłania przez ZUS decyzji kistem zwykłym.Dyskutowała, czy decyzja wysłana listem zwyłym, czyli nie doręczona, wiąże te ten organ. Popierasz tylko racje Krzysztofa dla zasady? Ula05 ma przecież rację.UsuńAnonimowy30 marca 2013 22:04TR ma racje ,zawisc ,,młodych,,MY finiszujemy i FINANUJEMY BLOGA , jeszcze 1 etap sad najwyzszy i 100 200% wygrana w ETPCz,,nowi pogodzili sie ,nie przylaczyli sie a teraz roszczenia a pan Krzysztof nie musi A jak cos robi radzi to słuchac ,lub sie! wylogowac wynajac prawnika bedzie sie uczył jak P Krzysztof 2 lata !!! ,ja słuchalam wygrałam wypłacili ,wiem bedzie kasacja PRZYKRO PISAC TE SŁOWA w okresie Świąt ale taka prawda płacaca obserawtorka ula UsuńWiga31 marca 2013 22:13Anonimowy z 18:28 Przeczytaj sobie wpis Pani Uli z 14:57 dot. doręczenia decyzji z ZUS .Pani Uli chodziło o sprzeczności zachodzące między art.124 uoeir z FUS a art.71a uosus. Pana Krzysztofa poparłam tylko dlatego bo akurat w tym przypadku wg mnie miał rację.Gdyby Pani Ula miała rację to Ona miałaby moje poparcie.Jeszcze jedno , dyskusję między Panem Krzysztofem a Panią Ulą odbieram pozytywnie.Każda dyskusja uczy nas czegoś nowego i poszerza naszą wiedzę tak potrzebną w naszych sprawach. Pozdrawiam Wiga.UsuńOdpowiedzAnonimowy29 marca 2013 13:35Chyba Trybunał Konstytucyjny. Zresztą @ tak mają.OdpowiedzUsuńAnonimowy30 marca 2013 17:55Panie Krzysztofie!. A może tak świątecznie wybaczy Pan "ociężałym umysłowo" blogowiczkom, że mają śmiałość zabierać głos na forum, a nawet O ZGROZO, z Panem polemizować. H2, też blogowiczkaOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy30 marca 2013 22:13 Krew mnie zalewa ,,polemizowac z P Krzysiem nie chca dziennikarze pracownicy zusu Min Pracy a my amatorzy polemizujemy ?? czy DOKUCZAMY ma wiedze i wie co mowi ,Pozrdawiam Pana krzysztofa Maria eS UsuńAnonimowy31 marca 2013 11:44Marian, daj już spokój - raz Maria eS raz obserwatorka ula (było już i wiele innych podpisów i bez podpisów także) ale zawsze ten sam styl, ta sama, znana interpunkcja i wciąż ten sam przekaz. Po co te kamuflaże? - B.P. (czytaj: Bez Podpisu) UsuńOdpowiedzAnonimowy30 marca 2013 18:51Wigo,Pod dialogiem Krzysztofa z Ula 05 w kwestii doręczenia decyzji ZUS nie ma Twojego wpisu popierajacego argumentację Krzysztofa.OdpowiedzUsuńAnonimowy31 marca 2013 10:59Panie Krzysztofie!!!!!!!Pana wpis:"Ja się nie obrażam, ale boleję na sprawnością umysłową oraz brakiem czytania ze zrozumieniem prze niektóre blogowiczki."Chyba sie Pan zagalopował :(BarbaraOdpowiedzUsuńOdpowiedziXenefont o/Olsztyn1 kwietnia 2013 02:20Niestety,na Twoją galopującą ocenę...przyznaję li tylko zero punktów,niestety! Krzysztof zawsze wcześniej czyta,czyta,czyta,czyta,by zrozumieć co czytał,analizuje,analizuje,... i czyta!!!A gdy już to wszystko ogarnie - BARBARO,pisze na tym BLOGU!!!JASNE????!!! UsuńAnonimowy2 kwietnia 2013 14:10Xylafon ile Ty mozesz, Bo te Beatki z 'Albatrosa" Ci odgryza/skrot myslowy/.UsuńOdpowiedzAnonimowy31 marca 2013 13:21Barbaro jest takie powiedzenie: "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Pozdrawiam.Ewa.OdpowiedzUsuńAnonimowy1 kwietnia 2013 14:34Katon starszyPierwsza jaskółka. Kochani zawieszeni. Posłanka Ruchu Palikota Ania Grodzka rozważa poruszyć w parlamencie,sprawę rekompensat dla emerytów za zabrane świadczenia. Nareszcie coś drgnęłoOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy1 kwietnia 2013 14:50A czy dzisiaj przypadniem to nie 1 kwietnia ?MMUsuńOdpowiedzAnonimowy11 kwietnia 2013 10:22"wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. ma działanie ex tunc i organ rentowy ma obowiązek wypłacić zaległe świadczenie emerytalne."To po co udowadniać rację TK w sądach niższej instancji,czyli w Sądach Pracy za pośrednictwem organu rentowego, którego wyrok TK dotyczy?Dlaczego wiecznie trzeba udowadniać niższym instancjom to że instancje nadrzędne nakazują im stosować PRAWO tak,a nie innaczej?I to ma czynić laik prawniczy?EWAOdpowiedzUsuńAnonimowy28 kwietnia 2013 14:01SA w Lublinie przyznał mi zgodnie z orzeczeniem TK prawo do wpłaty zabranej w październiku 2011 roku emerytury zaś sprawę rekompensaty a więc odsetek za ten okres odesłał do decyzji ZUS.W prowadzonej na blogu systematycze znajduję się w grupie emerytów , którzy uzyskali emeryturę "PO" . ZUS wypłacił warunkowo/ przygotowywana jest rzekomo kasacja/ zaległą emeryturę zaś odmówił wypłaty odsetek. Od decyzji ZUS przysługuje mi odwołanie do SO, które powinienem złożyć za pośrednictwem ZUS w terminie 1 mc od daty otrzymania.Jak z tego wynika procedura postępowania się powtarza . Ze wstępnych rozmów z prawnikiem wynika ,że są małe szanse na uzyskanie wyroku SO i być może SA nakazującego ZUS wypłatę odsetek. Może ktoś z Państwa blogowiczów mógłby przytoczyć przepisy prawa , które należałoby przywołać przy pisaniu odwołania.Anton ROdpowiedzUsuńDodaj komentarzWczytaj więcej...