Source: http://docplayer.pl/3694926-Wesolych-swiat-szczesliwego-nowego-roku.html
Timestamp: 2016-10-23 03:35:12
Legal References Found: art. 912
 art. 17
 art. 76
 art. 4
 art. 6
 art. 20
 art. 20

Document Content:
⭐Wesołych Świąt! Szczęśliwego Nowego Roku!
Download "Wesołych Świąt! Szczęśliwego Nowego Roku!"
1 ISSN Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 11/163/ r. Wesołych Świąt! Szczęśliwego Nowego Roku! Niech tegoroczne Święta będą pełne ciepła i spokoju. Niech przyniosą Państwu wiele radości, uśmiechu i miłości najbliższych, a Nowy 2013 Rok niech będzie dla Państwa szczęśliwy i pomyślny Rada Nadzorcza, Zarząd i pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu ul. Kwaśniewskiego Swarzędz (+48) (sekretariat), (+48) (centrala) Fax: (+48) poniedziałek wtorek -czwartek piątek SM w Wigilię zamknięta Informujemy wszystkich mieszkańców, że dzień 24 grudnia (poniedziałek) jest w Spółdzielni Mieszkaniowej dniem wolnym od pracy. Administracja Swarzędz-Północ ul.gryniów 6, Swarzędz tel lub tel Redakcja Informatora Spółdzielczego i Administracja Swarzędz-Południe os.raczyńskiego 20, Swarzędz tel lub tel./fax Centrum Monitoringu tel , czynne 24 h Natomiast w ostatnim tegorocznym dniu 31 grudnia (poniedziałek) biura Spółdzielni będą czynne w godzinach2 Informator Spółdzielczy Minęło dziesięciolecie Dokładnie 10 lat temu, w grudniu 2002 r., ukazał się pierwszy świąteczny numer Informatora Spółdzielczego. Jego celem, jak wskazuje nazwa, było informowanie mieszkańców osiedli o najważniejszych decyzjach Rady Nadzorczej i Zarządu, o przedsięwzięciach, pracach i remontach, o kierunkach działań Spółdzielni, licznych zmianach w prawie spółdzielczym i aktach prawnych, a także poruszanie spraw dotyczących spółdzielców i życia na osiedlach. W ciągu dziesięciu lat poruszaliśmy też wiele tematów, z którymi zgłaszali się do nas członkowie Spółdzielni, spotykaliśmy się z pochwałami i miłymi słowami, jak i krytyką mieszkańców. Odpowiadaliśmy na pytania i próbowaliśmy rozwiązywać sprawy, czasami nawet niezwiązane z funkcjonowaniem Spółdzielni, które Państwa frapowały. Byliśmy świadkami skrajnie sprzecznych emocji mieszkańców, płaczu, radości, czasami dość krewkiego wyrażania niezadowolenia. Notowaliśmy Państwa uwagi i spostrzeżenia. Niektórzy z Państwa zgłaszali się do nas z konkretnym problemem, wymagającym rozwiązania; inni potrzebowali porady; niektórzy po prostu chcieli porozmawiać o sobie, o sąsiadach, o tym, co ich denerwuje a co jest w porządku. Z okazji dziesięciolecia dziękujemy serdecznie wszystkim czytelnikom i rozmówcom; dziękujemy osobom piszącym i pracownikom Spółdzielni, którzy z nami współpracowali; dziękujemy również Zarządowi Spółdzielni, bez którego inicjatywy, Informator Spółdzielczy nigdy by nie powstał. Wszystkim Państwu życzymy Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, oby w nadchodzącym 2013 r. sąsiad sąsiadowi był bardziej życzliwy, oby życie na osiedlach toczyło się spokojnie, a wszelkie decyzje rządowe i gminne były dla spółdzielców jak najbardziej korzystne. Redakcja Informatora Spółdzielczego Gratulacje dla profesora Zamieszczamy treść gratulacji dla prof. dra hab. Jacka Michalskiego, spółdzielcy mieszkającego na jednym z osiedli Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu. Gratulacje Swarzędz, 10 grudnia 2012 r. Sz. P. Prof. dr hab. Jacek Michalski Składam Panu serdeczne gratulacje w związku z przypadającą w grudniu br. 50. rocznicą nadania stopnia naukowego doktora nauk leśnych. Z dużą satysfakcją i poczuciem wyróżnienia przyjąłem wiadomość o uroczystości jubileuszowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Niestety, z powodu niedających się odwołać wcześniejszych zobowiązań, nie mogłem osobiście brać w niej udziału. Zapewniam jednak, że myślami byłem w tym dniu z Panem, Panie Profesorze, z Pańskimi studentami, kolegami wykładowcami i Pańskimi gośćmi. Uroczystość Uniwersytetu Przyrodniczego świadczy o szacunku i uznaniu, jakim do dziś, nawet na emeryturze, cieszy się Profesor w kręgach akademickich i dobitnie podkreśla bogaty dorobek naukowej działalności Pana Profesora. Przez lata uczestniczył Profesor w życiu uczelni, Pana wieloletnia wytężona praca i głębokie zaangażowanie przyczyniły się do jej rozwoju; tam zdobywał Pan doświadczenie, gromadził wiedzę i pozostawił znaczące osiągnięcia naukowe. Życzę Panu Profesorowi wiele zdrowia, entuzjazmu i radości, a także wielu miłych spotkań z wdzięcznymi wychowankami; studentami, dla których był Pan Profesor inspiracją. Korzystając z okazji pragnę również przekazać życzenia Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego 2013 Roku. Paweł Pawłowski Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu 23 Rozliczenie sezonu grzewczego 2011/2012 Sezon grzewczy 2011/2012 okazał się dla mieszkańców wyjątkowo korzystny. Grubo ponadmilionowa kwota nadpłat potwierdza, że strategia oszczędzania ciepła, obrana przed kilku laty przez Spółdzielnię Mieszkaniową, jest efektywna. Wpływ na taki stan rzeczy ma coraz większa ilość docieplonych budynków, zmniejszanie zapotrzebowanych mocy cieplnych, czujki Adapterm oraz w miarę łagodne warunki pogodowe. Najwyższa indywidualna nadpłata wyniosła ponad 2,5 tys. zł! Ponadmilionowa kwota nadpłat zakończyła rozliczenia ciepła za sezon grzewczy, który trwał od 1 września 2011 r. do 31 sierpnia 2012 r. Wyniki rozliczeń ukształtowały się w ten sposób, że łączna kwota nadpłat za centralne ogrzewanie (do zwrotu mieszkańcom) wynosi ,81 zł. Natomiast dopłaty (a więc mieszkańcy, muszą dokonać wpłaty zaległej sumy za ogrzewanie) podsumowano na łączną kwotę ,05 zł. Suma nadpłat kilkunastokrotnie przewyższa więc sumę dopłat. Skrajne rekordy w Czerwonaku Najwięcej indywidualnych nadpłat odnotowano w węźle cieplnym zasilającym budynki na os. Raczyńskiego w Swarzędzu i było to prawie 98% mieszkań. Najwyższą indywidualną nadpłatę w wysokości 2.568,07 zł odnotowano natomiast na węźle zasilającym budynki przy ul. Słonecznej 1-5. Przypomnijmy, że budynki przy ul. Słonecznej zostały docieplone w 2010 r. i wykazywały niegdyś najgorsze parametry pod względem ucieczki ciepła z budynków. Obecnie koszty zużycia ciepła w tej lokalizacji są ustabilizowane i niższe niż przed dociepleniem o ,61 zł, czyli o około 29%. Największą liczbę indywidualnych dopłat stwierdzono natomiast w budynku na os. Czwartaków 10 i było to 25% mieszkań. Najwyższa indywidualna dopłata do sezonu 2011/2012 wyniosła 1.360,06 zł i miała ona miejsce, co dziwne, w węźle cieplnym zasilającym budynki nr 1-5 przy ul. Słonecznej w Czerwonaku. Potrącenia dla dłużników Zgodnie z regulaminem rozliczania kosztów centralnego ogrzewania, Spółdzielnia dokonała potrąceń nadpłat tym lokatorom, którzy na dzień roku zalegali w opłatach za centralne Informator Spółdzielczy ogrzewanie, czynsz i inne tytuły. Innymi słowy, z nadpłat dłużników zostały spłacone częściowo lub w całości ich zaległe zobowiązania wobec Spółdzielni. Łączna kwota takich potrąceń stanowi sumę ,64 zł i była wyższa niż w roku ubiegłym o ponad 40 tys. zł. Zawiadomienia dotyczące indywidualnych rozliczeń zostały dostarczone do mieszkańców wraz z odcinkami czynszów oraz z informacją o ewentualnych potrąceniach nadpłat na poczet zaległości w opłatach. Zaliczki i rozliczenia Nowa zaliczka na kolejny sezon grzewczy ustalona zostanie wg dotychczasowych zasad, tzn. biorąc pod uwagę rozliczenia kosztów c.o. z dwóch ostatnich zakończonych okresów rozliczeniowych sezonu grzewczego, stosując jednocześnie ceny za ciepło wynikające z aktualnych taryf dostawcy. Ogólne koszty Spółdzielni za c.o. i c.w. w sezonie grzewczym 2011/2012 spadły do poziomu poniżej 8 mln zł, a w latach ubiegłych zdarzało się, że sięgały blisko 10 mln zł. Wszystko wskazuje, że kwoty zaliczek zostaną zmniejszone, z zachowaniem tolerancji, aby nie narazić mieszkańców na dopłacanie po następnym sezonie grzewczym. Mieszkańcy, którzy nadpłacili za centralne ogrzewanie, do chwili wyczerpania oszczędności z nadpłaty nie są obciążani za C.O. JC, PD Rozliczenia centralnego ogrzewania: tel , ul. Kwaśniewskiego 1, Swarzędz pokój 205. Kościuszkowców 21 w ściekach Do przykrego zdarzenia doszło pod koniec listopada w budynku nr 21 na os. Kościuszkowców. Po raz kolejny wybiła tam zapchana kanalizacja ściekowa. Ścieki zalały piwnicę a fetor czuć było w promieniu kilku metrów od budynku. zwraca się do mieszkańców z prośbą o przestrzeganie zasad związanych z prawidłową eksploatacją instalacji kanalizacyjnych w budynkach. Administracje Spółdzielni często wzywane są do usuwania zatorów w rurach kanalizacyjnych (koszty obciążają fundusz budynku). O tym, co pracownicy znajdują w przepłukiwanych instalacjach pisaliśmy już kilkakrotnie; były to m.in. dziecięce zabawki, rajstopy, pampersy, swetry, ręczniki, był też ugotowany kalafior, smażony kurczak, czy kilka kilogramów kapusty kiszonej. Na zdjęciach zamieszczonych obok i wykonanych w piwnicy bloku na os. Kościuszkowców 21 widać m.in. tampony, których do ubikacji nie należy wrzucać. Zatory kanalizacji stwarzają przykre następstwa w postaci zagrożenia sanitarnego, np. wydostawanie się ścieków do mieszkań czy wypływ nieczystości na posadzki piwnic. Dlatego po raz kolejny przypominamy, że instalacja kanalizacyjna jest przeznaczona wyłącznie do odprowadzania ścieków bytowo-gospodarczych. JC 34 Informator Spółdzielczy Trzykrotnie drożej za śmieci Od kilku już lat, Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu prowadziła działania mające na celu minimalizację wywozu odpadów komunalnych z terenów osiedli, a co za tym idzie, wpływające na kilkukrotne obniżki za wywóz śmieci dla mieszkańców. Lepsza organizacja Problemem śmieciowym Spółdzielnia zaczęła się bacznie interesować, kiedy corocznie zwiększane opłaty marszałkowskie za wywóz śmieci na wysypiska komunalne zaczęły wpływać na drastyczny wzrost opłat na rachunkach czynszowych w pozycji śmieci. Zarząd sukcesywnie wprowadzał kolejne rozwiązania. Powstał monitoring, za pomocą którego zaczęto wyłapywać osoby podrzucające śmieci do spółdzielczych altanek. Nagrania te były często szokujące, bo sprawcy przyjeżdżali z terenu całej gminy, a nawet powiatu, nieraz z ogromnymi ilościami śmieci. Następnie Spółdzielnia zamknęła wszystkie altany na klucz. Prowadziliśmy kampanię informacyjną, tłumacząc mieszkańcom, że segregacja odpadów i ubijanie śmieci niesortowanych, mogą wpłynąć na wysokość rachunków. W batalię o śmieci zaangażowani zostali wszyscy gospodarze domów, którzy zajmują się porządkowaniem altan, powtórną segregacją odpadów i upychaniem śmieci. Są też odpowiedzialni za kontrolowanie ilości wywozu wyłącznie pełnych pojemników. Najpierw obniżki Wszystkie te działania przyniosły wymierne korzyści finansowe, bo opłaty za śmieci zostały w czasie 4 lat zmniejszone kilkukrotnie i to mimo coraz wyższych opłat marszałkowskich. Obecnie mieszkańcy swarzędzkich osiedli, zarówno północnych i południowych, obciążani są stawką w wysokości 6,50 zł od osoby na miesiąc. Standardowa, czteroosobowa rodzina spółdzielców płaci więc za śmieci 26 zł w miesiącu. Najmniej płacą spółdzielcy z Kórnika 5,50 zł miesięcznie, Czerwonaka i Kostrzyna 6,00 zł, a najwięcej z Poznania i Antoninka - 8,50 zł oraz Lubonia 8,00 zł. Wkrótce podwyżki Od 1 lipca 2013 r zaczną obowiązywać nowe zasady wywozu śmieci, o czym informowaliśmy już mieszkańców na naszych łamach. Gospodarka śmieciami zostanie przejęta przez lokalne władze poszczególnych gmin. Swarzędz, Czerwonak i Kostrzyn należą do Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej. Związek ten ustalił szacowaną, miesięczną stawkę opłaty za wywóz śmieci od jednego mieszkańca. Oscyluje ona w granicach 20 zł przy założeniu, że wyrzucane są odpady zmieszane, nieposegregowane, a wszystko wskazuje, że ta stawka dotyczyć będzie spółdzielców. Jest to najwyższa stawka w aglomeracji poznańskiej, a być może nawet i w kraju o tym przekonamy się w styczniu, gdy wszystkie gminy ustalą już ich wysokości (bo prawdopodobnie termin ustalania stawek przez Gminy zostanie przesunięty na koniec stycznia, zamiast terminu pierwotnego z końca grudnia). Stawka ta oznacza, że czteroosobowa rodzina za Swarzędza, która do tej pory płaciła 26 zł miesięcznie, od 1 lipca może płacić 80 zł. Im większa liczba osób w rodzinie, tym bardziej podwyżka będzie odczuwalna. Tańszy związek w Luboniu Cieszyć się mogą spółdzielcy z Lubonia, bowiem ich gmina należy do innego związku Międzygminnego Centrum Zagospodarowania Odpadów Selekt. Tam zapowiadane są podwyżki jedynie do 14 zł za odpady zmieszane i 10 zł za segregowane. Czteroosobowa rodzina z Lubonia, która dotąd uiszczała 32 zł miesięcznie, od lipca zapłaci więc tylko 56 zł. Najniższa stawka Najniższa dotychczasowa opłata śmieciowa w kraju, ustalona została w Trzebieszowie. Tam osoby segregujące płacić będą tylko 3 zł, a niesegregujący 9 zł. Ze związkiem czy bez? Jak donosi PAP, ponad 70% polskich gmin woli budować system śmieciowy samodzielnie. Tylko niecałe 30% przerzuciło wysiłek na międzygminne związki, które w ostatnich miesiącach zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu. Wyższa stawka dla blokowisk? Nową ustawę na własnej skórze najbardziej mogą odczuć osoby, które zamieszkują budynki wielorodzinne. Mieszkańcy bloków do tej pory mieli niższe opłaty za wywóz śmieci niż mieszkańcy domów jednorodzinnych. Nowa ustawa niesie zagrożenie, że może się to radykalnie zmienić. Domkowicze będą mogli skorzystać z obniżonej stawki za wywóz, o ile będą segregować odpady wytwarzane na swojej posesji i zbierać je do kolorowych worków. Mieszkańcy bloków spółdzielczych, komunalnych, wspólnotowych mogą być tej szansy pozbawieni, ponieważ nie wszyscy mieszkańcy segregują, są i tacy, którzy butelki, szkło, plastik, metal wrzucają do pojemnika ogólnego. Być może trzeba bę- 45 Informator Spółdzielczy dzie sięgnąć do pomysłu funkcjonującego już w niektórych spółdzielniach w Polsce i wybudować minisortownie osiedlowe w systemie Eko-AB? W ostatnich dniach rząd zaczął się też zastanawiać nad wprowadzeniem w ustawie możliwości wyboru przezsamorządy różnych metod ustalania opłat za śmieci dla poszczególnych rejonów w danej gminie. Część mieszkańców może więc rozliczaną stawkę wg zużycia wody, inna od ilości osób zamieszkałych w gospodarstwie domowym, czy też od metrażu mieszkania. Obowiązujące dotąd przepisy pozwalały na wybór jednej metody dla całej Gminy. Niezależnie jednak od przyjętej metody rozliczania dla budynków wielorodzinnych, nie należy spodziewać się, że Związek Międzygminny, który ustalił tak zaporowe stawki odbioru śmieci w Swarzędzu, będzie starał się obniżyć opłaty mieszkańcom ze spółdzielczych osiedli. Kolejne podwyżki Krajowa Izba Gospodarcza szacuje, że stawki opłat za odbiór śmieci będą wzrastały na przestrzeni przynajmniej 3 lat, średnio od 50 do 100% dla budynków jednorodzinnych oraz od 100 do 250% w budownictwie wielorodzinnym. Gminy mogą podnosić stawki w ciągu roku nawet kilkukrotnie, dopóki nie osiągną one poziomu zapewniającego rentowność dla operatorów nowego systemu. Pojemniki własnym kosztem Drugie istotne zagrożenie dotyczyć może pojemników na śmieci i odpady segregowane. Od lipca, to Gmina decydować będzie o wyborze firmy komunalnej, która obsługiwać będzie nasze osiedla. Do tej pory większość zasobów obsługiwała firma Zys, która bezpłatnie wyposażała osiedla w pojemniki. Jeśli Gmina zadecyduje o wyborze nowego operatora, to Spółdzielnia, zgodnie z ustawą, będzie musiała zaopatrzyć się w pojemniki na wszystkich osiedlach. Koszt może wynieść nawet 300 tys. zł i poniosą go wszyscy spółdzielcy. Ewentualnie Gmina może zaproponować właścicielom nieruchomości dodatkową, odpłatną oczywiście, usługę wyposażania w pojemniki za pośrednictwem nowego operatora. Więcej biedy niż korzyści Kolejna rzecz to smutna konkluzja, że podobnie jak zmiany w prawie spółdzielczym, tak i zmiana w ustawie śmieciowej, nie jest korzystna dla spółdzielców. Dobrze zorganizowany, dopracowany system wywozu śmieci w spółdzielniach, a co za tym idzie niskie opłaty zostały zaprzepaszczone. JC Księgi wieczyste są publicznym rejestrem sądowym opisującym stan prawny nieruchomości. Dla każdej nieruchomości, gruntowej, budynkowej, lokalowej, prowadzi się odrębną księgę wieczystą. Księga wieczysta dzieli się na kilka działów. Jak czytać księgi wieczyste? Okładka KW Okładka Księgi Wieczystej zawiera informacje o numerze księgi wieczystej (np. PO2P/ /5), o sądzie i wydziale, który prowadzi księgę wieczystą oraz dacie założenia i typie księgi wieczystej (np. czy jest to księga prowadzona dla nieruchomości lokalowej czy dla nieruchomości gruntowej). Dział pierwszy oznaczenie nieruchomości Zawiera dokładne informacje dotyczące nieruchomości, np. położenie w województwie, powiecie, adres, kondygnacja, ilość pomieszczeń (pokoi), powierzchnia nieruchomości, a także spis praw związanych z jej własnością i wielkość udziałów w nieruchomości wspólnej. Dział drugi - WŁASNOŚĆ Zawiera spis wszystkich osób uprawnionych, na rzecz których wpis był lub ma być dokonany (właściciele, użytkownicy wieczyści, osoby którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali w zasobach spółdzielni mieszkaniowych). W tym dziale dowiemy się, kto był kiedyś, a kto jest teraz właścicielem nieruchomości. Zawarte są tu również akty notarialne, dotyczące nieruchomości, np. akt ustanawiający odrębną własność, akt sprzedaży, itp. Dział trzeci - PRAWA, ROSZ- CZENIA I OGRANICZENIA Zawiera wpisy dotyczące ograniczonych praw rzeczowych, wpisy ograniczeń w rozporządzaniu nieruchomością lub użytkowaniem wieczystym oraz wpisy innych praw i roszczeń. Jednym słowem wpisy, które obciążają nieruchomość, m.in. służebności. Może to być służebność gruntowa (np. pozwolenie na przejazd przez naszą działkę) lub osobista (np. wpis, że dana osoba ma prawo zamieszkiwać w nieruchomości mieszkalnej do końca swoich dni). Dział czwarty - HIPOTEKA Zawiera wpisy dotyczące ewentualnych hipotek, czyli naszych zobowiązań wobec banku. Ujawniona jest tu wysokość zobowiązania, waluta w której to zobowiązanie zaciągnęliśmy oraz nazwa banku. Księgi wieczyste może przeglądać każdy w sekretariatach wydziałów ksiąg wieczystych sądów rejonowych w godzinach ich urzędowania lub też w Internecie na stronie: Przeglądanie ksiąg wieczystych nie podlega żadnym ograniczeniom, musimy tylko znać numer księgi wieczystej. W przypadku kupna nieruchomości należy uzyskać numer od zbywcy i sprawdzić poprawność danych. JC Droższa dostawa ciepła Przedsiębiorstwo Dalkia Poznań zawiadamia o zmianie stawek opłat za przesył i dystrybucję ciepła z miejskiej sieci cieplnej miasta Poznania. Od 1 stycznia 2013 r. nastąpi wzrost cen i stawek opłat za dostawę ciepła z sieci cieplnej Dalkii. Łączny średni wzrost cen za dystrybucję i przesył ciepła wyniesie około 1%. Zmianie nie ulega natomiast cena za wytwarzanie ciepła. Podwyżka dotyczy spółdzielczych zasobów mieszkaniowych, do których ciepło dostarczane jest z Zespołu Elektrociepłowni Dalkia Poznań, a więc budynków zlokalizowanych w Swarzędzu, Antoninku i Poznaniu (ul. Tomickiego, ul. Warszawska, ul. Małachowskiego). JC 56 Informator Spółdzielczy Pierwszy, pilotażowy program Moje miasto, pokazujący ulice Swarzędza, był zwiastunem powstającej w Swarzędzu telewizji lokalnej. Program ten ukazał się 16 listopada 1992 r. Miesiąc później, 16 grudnia 1992 r., emitowany został pierwszy z regularnie ukazujących Pierwsze LOGO STK, które funkcjonowało przez 10 lat. się programów Minął tydzień. Nadawany był w każdą środę o godz , a jego powtórkę obejrzeć było można w sobotę o godz Człowiek Or kiestra Rysz 6 ard Tomaszew ski z kamerą i mikrofonem w pierwszym pó łroczu działaln ości STK, 1993 rok.7 Informator Spółdzielczy Tak rozpoczęła się działalność Swarzędzkiej Telewizji Kablowej, która dziś codziennie realizuje nowe programy i jest telewizją całodobową, dostępną zarówno na ekranie telewizora i komputera, ponieważ ewoluowała stając się stacją telewizyjno-internetową. W ciągu 240 miesięcy istnienia STK, szeregi redaktorów, reporterów, operatorów i współtwórców były bardzo liczne. Łącznie przez ten okres pracowało lub współpracowało ze swarzędzką telewizją kilkadziesiąt osób. Jedna z nich jest jednak z STK nieodłącznie kojarzona i dzięki niej STK ma specyficzny, nasz lokalny charakter. Osoba ta była szefem, redaktorem, realizatorem, reporterem, operatorem, dźwiękowcem czasem pełniąc te funkcje w jednym czasie a mowa o Ryszardzie Anna Wachowiak redaktor pierwszego programu STK Minął tydzień, który współtworzyła z Krzysztofem Chomiczem. Wspierał ich Dariusz Piechnicki, który kręcił materiały jeżdząc z kamerą na rowerze. Paulina Brencz (reporterka, znana z programu Studio autobus ) oraz Krzysztof Dorożko (operator, realizator). Tomaszewskim. Znany przez mieszkańców, z nieodłącznym atrybutem kiedyś analogową, dziś poręczniejszą, cyfrową kamerą - przemierzył wszystkie swarzędzkie zakątki; zajrzał tam, gdzie pozornie nic ciekawego nie ma i robił z tego ciekawye materiały; rozmawiał z setkami osób. W ciągu 20 lat nagrał setki programów, o różnorakim charakterze; refleksyjne reportaże, informacyjne wiadomości, archiwalne wspomnienia, sympatyczne wywiady ze zwykłymi mieszkańcami i merytoryczne dyskusje z oficjelami. Niezapomniane są prowadzone przez pana Ryszarda żywio- Młodzi reporterzy: Piotr Kliks, Kinga Lasota, Krzysztof Silski Działalność Klubu Reporterów Olszynka 78 Informator Spółdzielczy Niklaus nnikarz, wiceprezes STK) i Janusz Marcin Majewski (operator, dzie (redaktor sportowy). Jacek Anioł redakt or sportowy łowe debaty wyborcze na 8 mikrofonów, które nadawane były na żywo i w których mieszkańcy telefonicznie i SMS-owo zadawali pytania kandydatom do swarzędzkiego Ratusza. Jednym słowem, człowiek orkiestra. Skąd się w Swarzędzu znalazł? Mieszkańcom należy się szeroka i pełna informacja mawiał prezes Spółdzielni Paweł Pawłowski, zastanawiając się czy istnieje możliwość utworzenia osiedlowej telewizji kablowej. Znam człowieka, który ma wiedzę w tym temacie i posiada odpowiednie uprawnienia, mogę spróbować go tu ściągnąć odpowiedział wiceprezes, ś.p. Leszek Grajek. Takie były początki, oczywiście w dużym uproszczeniu, bo rozmów o telewizji było znacznie więcej. arka k archiwistka, sekret Małgorzata Walkowia Paweł Feikisz operat or, realizator 8 orka Dorota Łukasik spikerka, lekt9 Informator Spółdzielczy W ich efekcie poznański instruktor filmu i fotografii kategorii S, posiadający uprawnienia do pracy z zespołami filmowymi, specjalista do spraw telewizji osiedlowej, Ryszard Tomaszewski, pojawił się w Swarzędzu. Pierwsze programy nagrywane były zresztą na prywatnym sprzęcie pana Ryszarda, a on sam z kamerą na ramieniu potrafił jednocześnie filmować i prowadzić rozmowę. Studio telewizyjne znajdowało się w piwnicy budynku na os. Kościuszkowców 26, pod restauracją Olszynka. Nazwa ta została powtórnie użyta, bo dzięki pomysłowi Ryszarda Tomaszewskiego w lutym 1993 r. powstał Klub Reporterów Olszynka, gromadzący w STK dzieci ze starszych klas szkoły podstawowej. Młodzi reporterzy, wraz ze swoim mentorem, nagrywali własne programy, tryskając pomysłowością i entuzjazmem, m.in. cykl Magazyn reporterów - Życie na gorąco. Prezes Paweł Pawłowski (inicjator powstania STK) i Ryszard Tomaszewski (wieloletni prezes STK, redaktor naczelny) JC Modernizacja sieci kablowej - milowy krok w postępie technicznym STK, rok Paweł Głowania i Kinga Sarna (druga edycja Studio autobus ) Marcin Jankowski, Marcin Majewski, Ryszard Tomaszewski, Małgorzata Majchrzak STK tworzyli i tworzą ludzie, to oni nadają poszczególnym programom indywidualny charakter. Z okazji 20-lecia Swarzędzkiej Telewizji Kablowej chcielibyśmy przypomnieć Państwu choć część osób (wszystkich się niestety nie da), które zapewne pamiętacie Państwo z ekranów telewizorów i swarzędzkich ulic. Janusz Niklaus, Małgorzata Walkowiak, Adam Hypki, Beniamin Turkiewicz Wojciech Dembiński, Przemysław Połczyński, Filip Kantorski Rok Aktualny skład Swarzędzkiej Telewizji Kablowej 910 Informator Spółdzielczy Praca z ludźmi i praca nad rozwiązywaniem problemów ludzkich dostarcza niekiedy tak mrocznych doświadczeń, że trudno byłoby czasami wymyślić scenariusz wydarzeń, z jakim przychodzi człowiekowi się zmierzyć. Będąc uważnym obserwatorem życia, daje się zauważyć jakże często wielu ludzi podąża zawiłymi drogami. Bywa, że ich garbate, wypaczone oraz kolczaste uczucia i myśli wobec innych, stanowić tylko mogą o ich ogromnej pustce duchowej. Potocznie powiadamy o nich, że to ludzie toksyczni. Delikatniej ujmując, rzec można, bez serca. Godny schyłek życia Matka, ojciec, opiekunowie. Od pierwszych chwil dokładają wszelkich starań, by ich potomkowie byli wyposażeni we wszystko, co najlepsze. Przez wiele lat żyjąc z troską i codziennymi zmartwieniami, często rezygnując z wielu życiowych dobrodziejstw, pieczołowicie zabiegają o szczęście i przyszłość dzieci. Poświęcają wiele, a kiedy ich osobisty zegar życia zaczyna zmierzać ku schyłkowi, podejmują wysiłek ostateczny, w imię wielkiej miłości do dzieci, przekazując im wypracowany dorobek życia. Z wielką nadzieją i bezgraniczną ufnością, że kiedy będą starzy i bezbronni, to ominie ich cierpienie, smutek, czy niepokój o niekoniecznie złotą, ale godną przyszłość Wskutek wielu wizyt u zatrwożonych o swój byt starszych mieszkańców, pozbawionych już praw do mieszkań i majątku, powiadam że nadeszły czasy opamiętania i zrozumienia, że nie można już bezgranicznie ufać i liczyć na dozgonną wdzięczność ze strony obdarowanych majątkiem dzieci. Należy poszerzyć spektrum pojmowania obecnej rzeczywistości i wszelkie decyzje związane z dalszą egzystencją w przyszłości bezwzględnie zabezpieczać aktem notarialnym, zawierając np. umowę dożywocia. Na jej podstawie, rodzice, jako uprawnieni z umowy dożywocia, przenoszą na dziecko własność nieruchomości, a w zamian za to, zobowiązane jest ono utrzymywać uprawnionych rodziców oraz zapewniać opiekę do końca życia. Za przeniesienie pełnej własności nieruchomości, rodzicom tzw. dożywotnikom przysługują uprawnienia wynikające z umowy dożywocia: przyjęcie dożywotnika, jako domownika, zapewnienie dożywotnikowi wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła, opału, zapewnienie pomocy i pielęgnacji w chorobie, wyprawienie dożywotnikowi własnym kosztem pogrzebu, odpowiadającego zwyczajom miejscowym. Dożywotnik spisując umowę ma prawo poszerzyć swoje wymogi bądź je ograniczyć. Natomiast nabywca, spełniając swoje zobowiązania, może ustanowić też na rzecz dożywotnika np. rentę. Umowa dożywocia musi być zawarta w formie aktu notarialnego, z uwagi na przeniesienie prawa do własności nieruchomości, z czego wynika, że prawo dożywocia obciąża nieruchomość. Warto też wiedzieć, że w przypadku nieuczciwości dziecka lub innej bliskiej osoby, jako nabywcy nieruchomości od dożywotnika, nabyte prawo dożywocia obciąża każdoczesnego właściciela nieruchomości. Zgodnie z art. 912 Kodeksu cywilnego, prawo dożywocia jest niezbywalne. Stąd istotnym jest dokonanie zabezpieczenia prawa dożywocia stosownym wpisem w księdze wieczystej, która jest prowadzona przez właściwy sąd dla tej nieruchomości. Przedmiotem umowy dożywocia nie może być spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, ponieważ stanowi ograniczone prawo rzeczowe, czyli nie jest przedmiotem prawa własności. Wówczas formę przeniesienia prawa do takiego mieszkania można dokonać w formie darowizny, zawierając stosowną umowę u notariusza w formie aktu notarialnego i tam zabezpieczyć swoje prawa. Wiekowi mieszkańcy często nie pojmują, że sporządzenie testamentu, w którym wskazują osobę do przejęcia ich majątku, nie zabezpiecza ich interesu dopóki żyją. Testament ustanawia prawa spadkobierców, natomiast nie zobowiązuje ich do podejmowania określonych czynności na rzecz spadkodawcy za jego żywota, nawet wtedy, kiedy znane są im oczekiwania w tej mierze. Natomiast czekanie, aż spadkobiercy wykażą się inicjatywą w zakresie niesienia pomocy może okazać się zwykłą iluzją, ukrytą pod misterną tkanką pozornej życzliwości. Wielu starszych mieszkańców w rozmowach wskazuje na wielkie rozczarowanie i serce rozdarte przez uczynki osób najbliższych. Bliskich, którym powierzyli swój los, obdarowując ich dorobkiem całego życia, a nie dokonując żadnych zabezpieczeń majątkowych. Dziś już brak im nadziei na cud. Żyją w wielkim upokorzeniu i na łasce innych. A właśnie najbliżsi zgotowali im ten los! I to w kraju, w którym ważne są wartości rodzinne i gdzie wiara mówi: NIE KRZYWDŹ! Postępujący kryzys finansowy jest już efektem mocnego kryzysu moralnego, gdzie elementarne standardy zachowań w cywilizowanym społeczeństwie, za jakie się uważamy, w wielu przypadkach dawno zostały przekroczone. Dziś zadać sobie można pytanie, czy możliwym jest, że za całą dobroć i miłość zawartą w człowieku, siła pieniądza, majątku, zysku stawiana jest na piedestale? Z całym pesymizmem stwierdzam, że to nie tylko jest możliwe, ale bardzo często to już się dzieje. Dzisiejsza rzeczywistość kusi pozorami, a obecne życie jest jak muzyka, każdemu gra inaczej Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, zasiądziemy w naszych rodzinach do wspólnego stołu. Wówczas wykorzystajmy ten uroczy i ciepły nastrój na zwyczajną rozmowę z bliskimi o nurtujących nas sprawach. ROZMAWIAJMY. Pamiętajmy, że życie ma wtedy sens, kiedy jest pełne miłości i współodczuwania, kiedy jest zarówno kreatywne, jak i pełne respektu oraz odpowiedzialności za siebie i innych. Niechaj starsi wiekiem nie czekają w myśl powiedzenia: czas pokaże Dziś, kiedy zdrowie już nie takie jak niegdyś, sił coraz mniej, warto uporządkować sprawy prawne tak, by zapewnić sobie godny schyłek życia. Moje słowa, jak sądzę, są dobrą radą dla osób wiekowych, w myśl znanej piosenki, którą przed laty wyśpiewała swoim anielskim głosem, brylant polskiej wokalistyki, pozostająca w nieustającej pamięci i sercach Polaków, niezapomniana ANNA GERMAN: Człowieczy los nie jest bajką ani snem. Człowieczy los jest zwyczajnym, szarym dniem. Człowieczy los niesie trudy, żal i łzy. Pomimo to można los zmienić w dobry lub zły Ufna w Państwa dobry los Wanda Konys Źródło: Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r.kodeks Cywilny /Dz.U.1964 r.nr.16 poz.94 ze zmianami oraz Dział II art Urywek tekstu piosenki: Człowieczy los, autor tekstu: Alina Nowak, kompozytor i wykonanie: Anna German 1011 Po raz kolejny ustawodawca dokonał zmiany w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, która spowoduje dodatkowe obciążenie finansowe dla osób zamierzających przekształcić spółdzielcze prawo do lokalu w odrębną własność wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej oraz wydłuży okres oczekiwania na wyznaczenie terminu podpisania umowy notarialnej. Dodatkowe opłaty przy uwłaszczaniu Wymóg zaświadczenia W dniu 4 grudnia 2012 roku weszła w życie Ustawa z dnia roku o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2012 r., poz. 989). Na mocy zapisów wynikających z ustawy, jeśli dana nieruchomość wspólna jest obciążona hipoteką, zabezpieczającą kredyt zaciągnięty przez spółdzielnię na sfinansowanie kosztów budowy lokali zlokalizowanych na tym terenie, spółdzielnie mieszkaniowe zostały zobowiązane do złożenia wniosku, do właściwego Banku, o wydanie - w formie zaświadczenia - zgody na bezciężarowe odłączenie danego lokalu wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej. Przedmiotowy dokument musi być przedłożony wraz z innymi dokumentami do Kancelarii Notarialnej przed podpisaniem aktu notarialnego, ponieważ jego brak stanowi prawną przeszkodę w zawarciu umowy. Koszty dla mieszkańca W ostatnich dniach na adres Spółdzielni wpłynęło pismo Banku PKO BP S.A., który poinformował nas, że koszty wydania przez Bank takiego zaświadczenia wynoszą 200,00 zł. Zgodnie z ustawą, koszty przekształcenia lokalu obciążają osobę, która wystąpiła do Spółdzielni z wnioskiem o ustanowienie odrębnej własności lokalu, a więc przedmiotowa opłata zostanie wprowadzona do wykazu opłat Spółdzielni od 1 stycznia 2013 roku i będzie obciążała zainteresowanych. Ponadto Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej na styczniowym posiedzeniu rozważy konieczność uaktualnienia wysokości kosztów uzyskania i przygotowania dokumentacji terenowo-prawnej, niezbędnej do sporządzenia aktu notarialnego, z uwagi na konieczność skompletowania dodatkowych dokumentów według wskazań Banku. Zahipotekowane nieruchomości Poniżej podajemy spis nieruchomości, które są obciążone hipotekami wpisanymi w działach IV ksiąg wieczystych prowadzonych dla tych nieruchomości i wymagają podjęcia działań, o których piszemy powyżej: Swarzędz: os. Dąbrowszczaków 27, ul. Gryniów 1-11, os. Raczyńskiego 5-9, os. Raczyńskiego 10-11, os. Raczyńskiego 12-13, os. Raczyńskiego 14-17, os. Raczyńskiego 18-22, os. Raczyńskiego 23-25, os. Raczyńskiego 26-28, os. Raczyńskiego 29-32, os. Raczyńskiego Kostrzyn: ul. Piasta 2, ul. Piasta 3, ul. Piasta 4 i 6, ul. Wielkopolska 28. Antoninek: ul. Leszka 66 i ul. Mścibora 67, ul. Mścibora Małgorzata Piskorek-Roszkowska Informator Spółdzielczy Sprawcy rozpoznani W poprzednim numerze Informatora pisaliśmy o zniszczeniu altany śmietnikowej przy ul. Poznańskiej 33. Przypomnijmy, że w sobotę 10 listopada wjechał w nią samochód marki Volkswagen T4. Altanę, grożącą zawaleniem, rozebrali pracownicy Spółdzielni i zostanie ona na nowo odtworzona w okresie wiosennym, sprzyjającym pracom budowlanym. Sprawa została też przekazana na Policję, która zidentyfikowała sprawców. Będą oni obciążeni kosztami zniszczeń i napraw. JC Panu Kazimierzowi Uryzajowi wyrazy szczerego współczucia z powodu śmierci Panu Krzysztofowi Klepaczowi wyrazy szczerego współczucia z powodu śmierci ś. p. Żony składają Zarząd i pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu ś. p. Mamy składają Zarząd i pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu 1112 Informator Spółdzielczy Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Swarzędzu, rada na wniosek Burmistrza przegłosowała uchwałę przedłużającą możliwość najmu budynku przy ulicy Poznańskiej 15. Najemcą jest nadal prywatna lecznica CERTUS. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wysokość opłaty za najem nie została ustalona w wyniku przetargu. Targowanie zamiast przetargu Wysokość stawki najmu budynku przy ul. Poznańskiej 15 została wynegocjowana w publicznym targowaniu ceny, które odbyło się w trakcie obrad sesji Rady Miejskiej. Stronami targu były: lecznica i rada, reprezentowana przez jej Przewodniczącego. Brak oferentów Ta nowa forma, zastosowana zamiast przetargu, znacznie się od tegoż przetargu różni. Podstawową rozbieżnością jest brak w tej formie, niejako z założenia, innych oferentów, którzy złożyliby własne propozycje cen najmu. Niższe stawki Skutkiem tegoż targowania jest wynegocjowana cena, która znacznie różni się od tej z lat ubiegłych. Korekta ceny jest kontrowersyjna, bo stawka została zmniejszona. Dotychczasowy najemca, czyli Certus, zapłaci za najem w 2013 roku znacznie mniej niż w latach poprzednich. Ten swoisty bonus finansowy można odczytać jako rodzaj publicznej pomocy przedsiębiorcom w dobie kryzysu, czy jak to inni wolą nazywać, dotacją publicznych pieniędzy skierowaną do prywatnego biznesu. Ul. Piaski - obecna siedziba przychodni Diagter Równe traktowanie podmiotów? Wniosek większej lecznicy Nie trzeba było długo czekać, by kolejny podmiot prowadzący działalność gospodarczą na terenie Gminy zwrócił się również o dotację. W bieżącym numerze Informatora Spółdzielczego przedstawiamy pismo Zespołu Przychodni Lekarza Rodzinnego DIAGTER Sp. z o.o skierowane na ręce Pani Burmistrz. Zgodnie z informacją Diagter, mający pod swymi skrzydłami pięciokrotnie więcej pacjentów niż Certus, wnioskuje o pomoc rzeczową o równowartości ok. 90 tysięcy PLN. Dla przypomnienia, to mieszkańcy sami deklarują, gdzie chcą się leczyć. Ilość pacjentów nie jest więc zależna od decyzji podejmowanych przez urzędników. Wniosek ten, a może i spodziewane kolejne, wprowadził władze zapewne w małe zakłopotanie. Gospodarka niby rynkowa, a tu rozdajemy dotacje jak Unia dopłaty do rolnictwa. Jeżeli zachować sprawiedliwość, to każdy podmiot powinien dostać odpowiednią, proporcjonalną pomoc. Jednak w Budżecie na rok 2013 nic w tej materii nie przewidziano. Co na to władze miasta? W dniu dziesiątego grudnia br. obradowała Komisja Budżetowa Rady Miejskiej. Wydano opinię o budżecie na rok Obecni na posiedzeniu Komisji, zarówno Przewodniczący Rady Miasta i Gminy Swarzędz, jak i przewodniczący Komisji Rewizyjnej w tej sprawie nie zabrali głosu. Być może temat jest w opracowaniu i nie chcieli zabierać głosu bez konkretnych rozwiązań. Także Komisja Budżetu nad wnioskiem firmy DIAGTER przeszła milcząco, jak by tematu nie było. Trochę szkoda. Rok 2013 za pasem, a firma Diagter skierowała swoje pismo do wyżej wymienionych z prośbą o poparcie wniosku. Do tej pory nie było jednak woli do określenia swojej postawy w tej sprawie. Poprzemy wniosek, czy też odmówimy poparcia? Traktujemy podmioty równo, czy niektóre inaczej (lepiej, gorzej* - niepotrzebne skreślić)? Piotr Cichewicz Zawrzało w branży medycznej W 2013 r. zmaleje koszt wynajmu budynku przy ul. Poznańskiej 15, dzierżawionego od trzech lat przez lecznicę CERTUS. Przypomnijmy, że to właśnie koszt najmu był powodem przeprowadzki największej swarzędzkiej przychodni DIAGTER z ul. Poznańskiej na ul. Piaski. W ciągu trzech lat DIAGTER zrezygnował z najmu trzech budynków od Urzędu Miasta przy ul. Poznańskiej, na os. Kościuszkowców i w Kobylnicy, zapewniając pacjentom możliwość leczenia w innych, pobliskich lokalizacjach. Bezprzetargowa obniżka cen najmu dla lecznicy CERTUS, obsługującej - po trzech latach działalności - znacznie mniejszą liczbę swarzędzkich pacjentów, była przyczynkiem do wystosowania przez DIAGTER pisma, które zamieszczamy poniżej. JC Swarzędz, r. Burmistrz Miasta i Gminy Swarzędz W związku ze wzrostem nakładów na dotację swarzędzkiej i poznańskiej służby zdrowia przez Urząd Miasta i Gminy Swarzędz ok. 90 tys. PLN w 2013 r. dla Prywatnej Lecznicy Certus poprzez obniżenie kwoty za najem budynku przy ul. Poznańskiej 15 w Swarzędzu (Tygodnik Swarzędzki nr 43 z dnia r.), wnioskujemy o zakup 3 defibrylatorów, bezpłatne przekazanie ich Zespołowi Przychodni Lekarza Rodzinnego Diagter w Swarzędzu i sfinansowanie odpowiedniego szkolenia jego personelu. W przychodniach Diagter leczy się mieszkańców miasta i gminy Swarzędz, wg stanu na dzień , w Prywatnej Lecznicy Certus osób wg Tygodnika Swarzędzkiego. W przypadku nagłego, bezpośredniego zagrożenia życia, co przy tej ilości pacjentów zdarzyć się może częściej niż gdziekolwiek indziej, natychmiastowe użycie defibrylatora, bez oczekiwania na przyjazd z Poznania karetki R, niejednokrotnie pozwala to życie ocalić. Liczymy na równoprawne traktowanie przez Urząd Miasta i Gminy Swarzędz wszystkich podmiotów gospodarczych świadczących usługi medyczne na administrowanym przez niego terenie i co za tym idzie pozytywne i pisemne odniesienie się do naszego wniosku. Z poważaniem Dorota Kapczyńska Woźniak Prezes Zarządu Zespołu Przychodni Lekarza Rodzinnego DIAGTER 1213 Informator Spółdzielczy Zgodnie z ordynacją wyborczą Rada Miejska w Swarzędzu przyjęła uchwałę w sprawie określenia granic okręgów wyborczych w naszej Gminie. Wyznaczono dwadzieścia jeden okręgów. Gmina a wybory 2014 Okręgi tworzy się w oparciu o tzw. normę przedstawicielską. Zgodnie z zasadami, w naszej gminie w okręgu wzorcowym powinno mieszkać ok mieszkańców. Liczba ta jest zmienna, gdyż łączna ilość mieszkańców Gminy ulega ciągłym zmianom. W oparciu o tę normę oraz uwarunkowania urbanistyczne tworzy się okręgi wyborcze. 21 okręgów Obecnie wyznaczono 14 okręgów miejskich i 7 okręgów wiejskich. Widać tu zmianę na rzecz coraz większej ilości mieszkańców wsi. Choć po prawdzie, zbudowane przez deweloperów osiedla bloków w Zalasewie nadają tej wsi raczej charakter miejski. Niejeden mieszkaniec bloków nie wie, że najbliższy mu przedstawiciel władzy to sołtys, a chcąc mieć wpływ na to, co dzieje się w najbliższym otoczeniu należy wziąć aktywny udział w zebraniu wiejskim. Tereny Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu obejmują 7 okręgów wyborczych. Uwzględniając jednomandatowy charakter przyszłych wyborów samorządowych, stwarza to realną szansę mieszkańcom Spółdzielni na wybór aż siedmiu radnych spośród najbliższych, znanych i zaangażowanych w życie społeczne, sąsiadów. Aktywny udział spółdzielców w wyborach daje szansę na stworzenie bezpartyjnej reprezentacji tworzącej drugą siłę polityczną w naszej Radzie Miejskiej. Co istotne, grupa ta mogłaby faktycznie reprezentować interesy mieszkańców osiedli wielorodzinnych na forum miasta. 23 obwody głosowania Wracając do tematu wyborczego. W listopadzie została przyjęta kolejna uchwała. Przygotowuje ona sposób przeprowadzenia wyborów poprzez określenie stałych obwodów głosowania, ich granic oraz numerów i siedzib obwodowych komisji do głosowania. Krótko: określa miejsce, w którym będzie głosować każdy wyborca zależnie od miejsca zamieszkania. Ta uchwała była przyczynkiem do ożywionej dyskusji. W efekcie, radni przyjęli, że zamiast proponowanych 24 obwodowych komisji wyborczych, w gminie pracować będą tyko 23 komisje. Na wniosek radnej, będącej jednocześnie sołtysem w Uzarzewie, radni nie powołali proponowanej obwodowej komisji z siedzibą w świetlicy w Uzarzewie. Miast tego mieszkańcy Uzarzewa będą zmuszeni dojeżdżać do komisji wyborczej w Swarzędzu. Odległość około 6 kilometrów. Dojście do punktu wyborczego mieszkańców Uzarzewa nie będzie spacerem, ale prawdziwą wyprawą. Autobusem, samochodem, rowerem, a kto nie ma biletu miesięcznego i na dodatek finanse też nie najlepsze, to pieszo lub wcale. Na takie rozwiązanie podobno naciskali sami mieszkańcy. Choć... aż 217 mieszkańców wypowiedziało się w tej sprawie poprzez protest i zbieranie podpisów pod petycją do władz (na dzień r. Uzarzewo liczyło 572 stałych mieszkańców- razem z dziećmi) Zobaczymy czy demokracji do Uzarzewa daleko czy też blisko, a nawet bardzo blisko, wręcz na miejscu, bo w wiejskiej świetlicy. Piotr Cichewicz Im bliżej początku 2013 roku, tym częściej nasi mieszkańcy zadają pytania o kształt komunikacji w przyszłym roku. Pytania o to, czy swarzędzkie autobusy będą wjeżdżały do Poznania i czy poznańskie autobusy (na przykład linii 55) będą wjeżdżały do Swarzędza na dotychczasowych zasadach. Komunikacja autobusowa w 2013 roku W trakcie listopadowej sesji, radni poparli porozumienie zawierane z miastem Poznań w sprawie komunikacji. Dotychczasowy sposób organizacji komunikacji, linie autobusowe, pozostaną w roku 2013 bez zmian. Również radni w Poznaniu poparli to porozumienie. Było ono rekomendowane Radzie Miasta Poznania przez poznańskie władze w czasie obrad XLII sesji, odbywającej się 11 grudnia br. Po podjęciu takowej uchwały przez Radę Miasta Poznania możemy spać spokojnie. Przez cały 2013 rok. Autobusy pojadą po staremu. Piotr Cichewicz Czy Swarzędz zostanie Las Vegas Wielkopolski? W trakcie listopadowych obrad radni Rady Miejskiej w Swarzędzu, w formie uchwały, pozytywnie zaopiniowali lokalizację kasyna gry. Potencjalne kasyno ma szansę powstać przy ulicy Poznańskiej 6 w Swarzędzu, czyli w tzw. ETC. Gracze, zależnie od szczęścia będą mogli wygrywać lub przegrywać codziennie od godziny 12:00 do 02:00. Oczywiście pod warunkiem ukończenia 18 lat. Wymogiem niezbędnym do powstania kasyna jest uzyskanie koncesji na jego prowadzenie. Nie jest to jednak takie łatwe. Radni już kolejnej firmie opiniują wniosek o lokalizację kasyna. Tym razem lokalizacja z dala od zabudowy mieszkaniowej nie budziła zastrzeżeń radnych i opinia została wydana pozytywna, bez większej dyskusji w tej materii. Piotr Cichewicz 1314 Informator Spółdzielczy Od momentu wejścia w życie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 roku nr 119, poz z późn. zmianami), Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu podjęła działania mające na celu uporządkowanie spraw terenowo prawnych we wszystkich nieruchomościach będących w jej władaniu. Finał w Czerwonaku Wyodrębnianie i przekazywanie Głównym zadaniem, realizowanym w pierwszej kolejności przez Spółdzielnię, było wyodrębnienie nieruchomości budynkowych, tak by można było rozpocząć ustanawianie własności lokali wraz z udziałem w nieruchomościach wspólnych. Kolejnym etapem, było przekazanie terenów, które nie były bezpośrednio związane z podstawową funkcją Spółdzielni, czyli zaspakajaniem potrzeb mieszkaniowych obywateli, na rzecz jednostek samorządów terytorialnych. Wnioski do urzędów gmin Sukcesywnie, od 2004 roku Spółdzielnia rozpoczęła składanie wniosków do właściwych urzędów o przejęcie gruntów zajętych m.in. pod drogi bądź zieleń publiczną. Największy nacisk nałożono na uregulowanie spraw terenowo-prawnych w nieruchomościach, na których zostały zrealizowane osiedla domów jednorodzinnych, ponieważ na większości doszło do zbycia prawie wszystkich działek budowlanych. Finał w Czerwonaku W 2009 roku Spółdzielnia Mieszkaniowa w Swarzędzu skierowała pismo do Wójta Gminy Czerwonak z wnioskiem o przejęcie trzech działek niezabudowanych o łącznej powierzchni 3.032,0 m2, które zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wsi Kicin, są przeznaczone pod zieleń ochronną. Procedura podjęta trzy lata temu zakończyła się w listopadzie br. podpisaniem aktu notarialnego z władzami Gminy Czerwonak. Tym samym na terenie położonym w Kicinie, gm. Czerwonak, przy ul. Szkolnej, całkowicie zakończono proces regulacji spraw terenowo-prawnych. Niestety, w niektórych gminach, proces ten jeszcze nadal trwa Małgorzata Piskorek-Roszkowska Otóż od dłuższego czasu mamy tam do czynienia z wyjątkowo ponurą działalnością niezidentyfikowanej, jak dotąd, grupy osób niszczących nagrobki i kradnących, co tylko się da. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie do pomyślenia było np. okradanie kościołów czy dewastacja cmentarzy (z jednym wszakże wyjątkiem cmentarzy poniemieckich, głównie na tzw. Ziemiach Odzyskanych; równoważyło się to ze smutnym losem polskich nekropolii na Kresach Wschodnich ale to smutny koszt zdziczenia wojennego).dziś jest zupełnie inaczej. Dewastacje i kradzieże na swarzędzkim cmentarzu komunalnym zaczęły się latem; łupem złodziei padały litery, krzyże i ozdoby z brązu, miedzi i innych atrakcyjnych metali. Zarządzający cmentarzem Zakład Gospodarki Komunalnej zgłosił sprawę swarzędzkiej policji. Policjanci odwiedzili okoliczne punkty skupu złomu (wynik do przewidzenia negatywny), uczulili ich właścicieli w temacie i tyle. Bo co można jeszcze zrobić? W weekend 24/25 listopada br. nieznani sprawcy wycięli i pozostawili na miejscu trzy ponad dziesięcioletnie drzewa (tuje); przedtem miały miejsce kolejne dewastacje. O wszystkim ponownie poinformowano policję; miejmy nadzieję, że tym razem stróżom prawa dopisze szczęście i uda się ustalić sprawców. Pewnym rozwiązaniem byłoby zamontowanie monitoringu, ale po pierwsze rzecz jest kosztowna, po drugie i tak całego cmentarza nie uda się objąć dozorem i sprawcy przeniosą się w bardziej ustronne Coś z tym trzeba zrobić! W dobrej, polskiej tradycji mieści się odwiedzanie grobów bliskich w okresie Świąt Bożego Narodzenia, a raczej w okresie świąteczno-noworocznym. Tak będzie z pewnością i w tym roku, ale niektóre osoby, przybywające na swarzędzki cmentarz komunalny mogą doznać sporego szoku. miejsca. Ponadto wpływy do kasy, z tytułu np. prolongaty miejsc, są niewielkie i pieniędzy po prostu wystarcza ledwie na bieżące funkcjonowanie cmentarza. Zatem najpewniejszym rozwiązaniem jest czujność osób odwiedzających cmentarz, wszelkie podejrzenia należy zgłaszać zarządcy cmentarza. Ponadto warto rozważyć możliwość ubezpieczenia nagrobka. To niewielki w skali roku koszt, na ogół od 50 do 100 złotych. Dla wielu ludzi i taka kwota jest poważnym wydatkiem, ale jeśli zestawić ją z kosztami naprawy nagrobka to może jednak warto. Ubezpieczenia te obejmują nie tylko dewastację, ale i wydarzenia losowe, np. skutki wichury, przewrócenia drzewa itp. Wiele firm ubezpieczeniowych oferuje takie ubezpieczenia w ramach pakietu wraz z ubezpieczeniem mieszkania czy domu. Swarzędzka nekropolia powstała w 1979 roku, od tego czasu miejsce wiecznego spoczynku znalazły na niej prawie cztery tysiące swarzędzan. Zarządzający cmentarzem, pan Jarosław Bayer, poinformował mnie o koncepcji utworzenia kwatery przeznaczonej dla osób szczególnie zasłużonych dla miasta i gminy. Ma nawet miejsce, które można by było wykorzystać na urządzenie takiej kwatery. Potrzebna jest oczywiście odpowiednia decyzja władz. I tu mam pewne obawy, czy hamulcem takiej decyzji nie będzie chęć uniknięcia podejrzeń, że sami sobie szykują miejsca? Może jednak warto zaryzykować? Piotr Osiewicz Mieszkaniec pyta Jestem mieszkańcem os. Kościuszkowców i pytam, kto jest odpowiedzialny za postawienie słupków pomiędzy obiektem na os. Kościuszkowców 13 a budynkiem, w którym niegdyś znajdowała się przychodnia Diagter? Postawienie tych słupków spowodowało, że zniknął rząd kilkunastu miejsc parkingowych, z których korzystaliśmy. Odpowiedź SM Odpowiedzialny za postawienie słupków na os. Kościuszkowców jest Urząd Miasta i Gminy Swarzędz. Wskazany przez Pana pas, w którym umiejscowiono słupki, znajduje się bowiem na chodniku drogi gminnej. 1415 Informator Spółdzielczy Poczet sołectw gminy Swarzędz próba podsumowania Moja wspólna z Czytelnikami Informatora wędrówka po sołectwach gminy Swarzędz dobiegła końca. Odwiedziłem w jej trakcie wszystkie sołectwa; jestem prawie pewien, że nie wszyscy aktualni i poprzedni radni (że o pracownikach Urzędu nie wspomnę) byli w naszych wsiach. A szkoda, bo to bardzo pouczająca wycieczka. W trakcie tej wędrówki poznałem wielu wspaniałych ludzi, sołtysów i członków rad sołeckich, którzy swą codzienną pracą starają się uczynić życie na wsi łatwiejszym, bardziej znośnym. Te dwadzieścia wizyt upoważnia mnie do sporządzenia pewnego podsumowania, rzecz jasna subiektywnego, bo przecież nie ze wszystkim mogłem się zapoznać. Jedno, co nasuwa się bezdyskusyjnie, to chaos. Chaos zagospodarowania przestrzeni publicznej. Buduje się dużo, nawet bardzo dużo, ale co z tego najczęściej każdy dom inny, wg katalogowych przerobionych projektów (bo tak najtaniej), obowiązkowo z dworkowymi kolumienkami i często betonowym prefabrykowanym płotem. W zasadzie brak osiedli z harmonijną zabudową, powstałych z jakąś myślą przewodnią, takich, jakie budowano kiedyś np. jak osiedla domów jednorodzinnych Mielżyńskiego czy Działyńskiego w Swarzędzu. Typowym przykładem jest Zalasewo; mnóstwo nowych domów, każdy inny, każdy z innym obowiązkowym płotem, bez podstawowych usług handlowych. Ile w tym odpowiedzialności władz urbanistycznych, ile samowoli inwestorów, to już inna sprawa. Jeśli do tego dodać jeszcze mnóstwo reklam, stawianych byle gdzie, byle jakich, nieestetycznych, brudnych na ogół i zaniedbanych, to obraz będzie pełny. Szkoda, że taki nieładny. Odnoszę wrażenie, że zbyt łatwo wydaje się zgody na zabudowę, zarówno indywidualną, jak i przemysłową. Ludzie cieszą się, że mogą się budować, budują domy a potem zauważają, że nie ma utwardzonej drogi, chodników, oświetlenia terenu, że daleko do żłobka, przedszkola czy szkoły. I zaczynają się naciski na władze, od sołtysa (bo najbliżej) poczynając. Inną poważną bolączką naszych sołectw są drogi. I mimo, że dużo robi się w tym zakresie, to jeszcze więcej do zrobienia pozostaje. Część dróg jest w stanie fatalnym (Kórnicka, Średzka, niektóre odcinki w Rabowicach i wiele innych), niektóre (np. 5 w Janikowie) to typowe drogi śmierci. Większość naszych sołectw jest wyposażona w podstawową infrastrukturę wodociągi, kanalizację czy gaz. Są też i takie, w których wodę czerpie się ze studni, jak przed wiekami. Trochę gorzej z infrastrukturą komunikacyjną; o ile w dni robocze i nauki szkolnej połączenia autobusowe ze stolicą gminy i Poznaniem są w miarę dobre, o tyle w soboty i niedziele z wielu wsi nie można się wydostać. Tu jednak rachunek ekonomiczny jest nieubłagany; żadna firma nie zgodzi się na kursy autobusów z kilkoma czy kilkunastoma pasażerami. Dynamiczny rozwój większości sołectw, związany z budownictwem domów jednorodzinnych, niesie ze sobą poważne problemy społeczne. Główne pytanie, to jak doprowadzić do integracji starych mieszkańców z nowymi? Nie wszędzie udaje się to rozwiązać, widziałem takie sołectwa, gdzie tego podziału w zasadzie nie ma, ale i takie, gdzie istnieje niewidzialny mur między mieszkańcami. Skoro już jestem przy mieszkańcach; częstą praktyką jest to, że nowi mieszkańcy zasiedlają swoje domy, mieszkają w nich a zameldowani są w poprzednich miejscach zamieszkania. Przenosi się to bezpośrednio na wysokość funduszu sołeckiego, powiązanego dość ściśle z liczbą mieszkańców. Trzeba zauważyć, że sołtysi i rady sołeckie robią bardzo wiele, by zintegrować swych mieszkańców, starają się dbać o wszystkie grupy wiekowe i zawodowe. Nie bez znaczenia jest fakt, że większość wśród sołtysów naszej gminy stanowią panie, pełniące funkcje niejednokrotnie przez kilka kadencji. I świetnie sobie radzą, potrafią jakoś tak po kobiecemu załatwić wiele spraw (czyżby rację miało przysłowie: Gdzie diabeł nie może?). Chociaż z tym załatwianiem, to też nie jest tak jednolicie; większość sołtysów bardzo pozytywnie ocenia współpracę z władzami gminy, nie brak jednak też głosów krytycznych. Ale tak jest zawsze, gdy potencjalnych beneficjentów jest więcej niż możliwości udzielenia wsparcia. Wszystkim Paniom i Panom Sołtysom, u których gościłem zbierając materiały do artykułów, serdecznie dziękuję za ciepłe, życzliwe przyjęcie, za cierpliwość w wyjaśnianiu specyfiki wsi (wszak z urodzenia jestem miastowy ), za kawę i ciasta domowego wypieku i za miłą, koleżeńską atmosferę! Dziękuję również za sympatyczne słowa kierowane pod adresem Informatora Spółdzielczego. Piotr Osiewicz 1516 Informator Spółdzielczy Sylwetki Swarzędzan Kolejna swarzędzka Sylwetka to człowiek ze wszech miar niezwykły. Wszyscy poprzednicy na ogół stąpali twardo po ziemi, pan Aleksander Kujawski najlepiej czuje się w powietrzu. Życiorysem pana Aleksandra można by śmiało obdarzyć kilka osób i nie byłyby to życiorysy nudne. Zanim omówimy kilka z nich, muszę przytoczyć motto życiowe pana Kujawskiego Quidquid agis prudenter agas et respice finem, co oznacza Cokolwiek czynisz, czyń rozsądnie (czysto) i patrz końca. Nasi Czytelnicy przekonają się, że całym swym życiem pan Aleksander udowadnia słuszność przyjętej maksymy. Aleksander Kujawski Zatem życiorys pierwszy, biograficznozawodowy. Aleksander Kujawski urodził się w 1931 roku w Częstochowie. Tam też ukończył kolejno szkołę powszechną, gimnazjum i liceum, na Politechnice Częstochowskiej uzyskał dyplom magistra inżyniera metalurga o specjalności odlewnik. Nakaz pracy (wyraz nieznany dla dzisiejszej młodzieży kończącej studia) rzucił go do Ozimka k/opola, do huty Małapanew. W tej hucie pan Aleksander przepracował na różnych stanowiskach dwanaście lat. W 1966 r. otrzymał przeniesienie służbowe (wyrazy nieznane dla dzisiejszej młodzieży) do poznańskiego Pometu, gdzie był m.in. kierownikiem Wydziału Odlewni, szefem Wydziału, wreszcie zastępcą szefa kontroli jakości. Starsi Czytelnicy zapewne pamiętają, jak wielką i liczącą się firmą był wtedy Pomet, zatrudniający 4 tysiące pracowników. Rok 1972 to szczególny rok w karierze zawodowej pana Kujawskiego, siedem miesięcy w Indiach, jako jedyny Polak, odpowiedzialny za zamknięcie dużego kontraktu budowy odlewni w Ranipur. Całkowicie obce mentalnościowo środowisko, trudny egzamin zawodowy, ogromna odpowiedzialność za dotrzymanie terminu uruchomienia odlewni. Egzamin zdany na 5! Po powrocie w latach praca na stanowisku konstruktora odlewni a od stycznia 1982 na dyrektorskim stanowisku w Fabryce Armatur w Swarzędzu. I tak do emerytury w roku Ale na tym nie koniec. Pan Aleksander uruchomił własną działalność gospodarczą, utworzył firmę transportową; ciężarówkę firmy Alex- Traders można było spotkać w całej Europie. Później było jeszcze kierowanie budowami w Niemczech i kilka innych zajęć. I życiorys drugi, związany z główną pasją życia towarzyszącą panu Aleksandrowi od dzieciństwa do dziś. To lotnictwo. Zaczęło się to w 1948 roku, w szeregach organizacji Służba Polsce (zadanie dla młodych Czytelników: poszukajcie w Internecie, co to była SP) w Oddziale w Stalinogrodzie, bo tak wtedy nazywały się Katowice. Pierwsze wzbicie się w powietrze w dniu r. w Polskim Nowym Młynie k/sławna. Potem były ich tysiące, ale pan Aleksander ten dzień zapamiętał na zawsze. Tak jak swego instruktora Tadeusza Górę, generała lotnictwa, pierwszego na świecie, w 1938 roku, zdobywcę medalu Lilienthala; ten medal to coś więcej, jak tuzin Oscarów naraz. Jak się ma takich nauczycieli jak gen. Góra, to postępy robi się szybko; w 1950 roku trzecia klasa pilota szybowcowego, w tymże srebrna odznaka szybowcowa, potem kolejne aż do najwyższej złotej odznaki szybowcowej z trzema diamentami. Ale to w roku Wracamy do początków; w roku 1951 jak grom z jasnego nieba spadła na pana Aleksandra decyzja władz bezpieczeństwa skreślenie, wraz z bratem Janem, z listy pilotów! Wszystkiemu winne niewłaściwe pochodzenie, to synowie kapitalisty! Pan Piotr Kujawski senior miał małą firmę, zatrudniającą kilka osób Pierwsza myśl pana Aleksandra to samobójstwo; nie widział sensu życia poza lataniem. Tym bardziej, że zakaz obejmował również studia lotnicze, które nasz bohater chciał podjąć. Ta fatalna sytuacja trwała aż do 1956 roku, do gomułkowskiej odwilży. Znów można było wzbić się w niebo! Równolegle z szybownictwem, ze zdobywaniem kolejnych uprawnień w tej dziedzinie, pan Aleksander latał na samolotach silnikowych; w polskich aeroklubach nie ma takiego samolotu, którego by nie prowadził. A zaczynał od poczciwego PO2, popularnego kukuruźnika. Swą wielką wiedzę lotniczą ochoczo przekazuje innym, w 1967 uzyskał uprawnienia instruktorskie II klasy, w roku 1991 instruktora I klasy. Pan Kujawski ma uprawnienia do pilotowania 21 typów szybowców! W 1998 roku, roku swego złotego jubileuszu latania (50 lat awiacji), pan Kujawski obleciał Wilgą w ciągu siedmiu dni całą Polskę, odwiedzając swych przyjaciół w polskich aeroklubach, wszędzie serdecznie witany. Szczególnym sentymentem darzy Aeroklub Opolski, którego był współzałożycielem w 1956 roku i poznański, którego członkiem jest od 1966 roku. Mimo ukończonych 81 lat pan Aleksander ciągle lata, a nie jest to takie proste, bo o dopuszczeniu do latania decyduje surowa komisja lekarska Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej. Zdrowie zatem nieźle dopisuje naszemu bohaterowi, zresztą pan Kujawski twierdzi, że człowiek jest młody tak długo, jak tego chce. Quidquid agis Trzeci życiorys jest związany z żaglami. Gdy zakazano panu Aleksandrowi latania, przerzucił się na morze. Uzyskał stopień sternika jachtowego, następnie sternika morskiego. Na pełnomorskim jachcie Wagabunda z poznańskiego PTTK opłynął Bornholm (o zawijaniu do kapitalistycznego portu nie było mowy, mimo że wiała 7 a silnik odmówił posłuszeństwa, i kto go naprawił?). Było jeszcze wiele rejsów po Bałtyku i po wodach śródlądowych. Sentyment do żagli pozostał, ale lotnictwo wzięło jednak górę. Trzeba jeszcze dodać, że pan Kujawski w latach przymusowej rozłąki z lataniem, samodzielnie zbudował radiostację, zdobył licencję krótkofalowca, znawcom tematu podaję tylko SP6NW, wiecie o co chodzi? A jeszcze do tego kilkadziesiąt lat członkowstwa i działalności w Polskim Związku Wędkarskim i jasne jest, że pana Aleksandra czas się nie ima. Kolejny życiorys to działalność społeczna. Trudno wymienić wszystkie jej rodzaje przez kilkadziesiąt lat życia, wszystkie organizacje. Jednak nie do pominięcia jest jego zaangażowanie się w Spółce Nowina i wydawanie Tygodnika Swarzędzkiego w latach 1984 do Od wielu lat pan Aleksander jest wolontariuszem, wiceprezesem Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej w Swarzędzu, wspólnie z żoną panią Jolantą aktywnie pracuje w swarzędzkim PKPS-ie, współpracują z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Swarzędzu i starają się pomóc wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują. Czyni to zgodnie ze swą zasadą quidquid agis, więc na pewno dobrze. Piotr Osiewicz 1617 Dodatek do Informatora Spółdzielczego Ustawiczne zawirowania w prawie spółdzielczym, bałagan w przepisach, forowanie bankowości i coraz gorsza kondycja finansowa mieszkańców, a także różnorakie projekty ustaw odrębnych partii politycznych, w dodatku sprzeczne z Konstytucją RP, były przyczynkiem do wystosowania apelu przez Warmińsko-Mazurski Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych do polskich parlamentarzystów. Apel ten w całej rozciągłości poparła polska spółdzielczość mieszkaniowa, również. APEL Warmińsko-Mazurskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Olsztynie do Parlamentarzystów RP przyjęty przez Kongres Spółdzielczości Polskiej Olsztyn, 20 listopada 2012 r. Rok 2012 został ogłoszony przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości. Organizacja wystąpiła z apelem do rządów o wspieranie rozwoju spółdzielczości, która ma ogromne znaczenie dla setek milionów ludzi na świecie. W Polsce, posłowie ugrupowania rządzącego - Elżbieta Achinger, Tadeusz Arkit, Łukasz Borowiak, Bożenna Bukiewicz, Jarosław Charłampowicz, Barbara Czaplicka, Joanna Fabisiak, Jerzy Fedorowicz, Magdalena Gąsior-Marek, Elżbieta Gelert, John Abraham Godson, Jarosław Gowin, Rafał Grupiński, Marek Hok, Teresa Hoppe, Joanna Kluzik-Rostkowska, Magdalena Kochan, Brygida Kolenda-Łabuś, Domicela Kopaczewska, Jacek Kozaczyński, Mirosław Koźlakiewicz, Marek Krząkała, Antoni Mężydło, Rajmund Miller, Sławomir Neumann, Małgorzata Niemczyk, Stefan Niesiołowski, Mirosława Nykiel, Marzena Okła-Drenowicz, Paweł Olszewski, Konstanty Oświęcimski, Paweł Papke, Małgorzata Pępek, Lucjan Marek Pietrzczyk, Julia Pitera, Damian Raczkowski, Elżbieta Radziszewska, Grzegorz Raniewicz, Bożena Sławiak, Lidia Staroń, Wiesław Suchowiejko, Paweł Suski, Bożena Szydłowska, Tomasz Szymański, Marcin Święcicki, Jacek Tomczak, Piotr Van der Coghen, Jadwiga Zakrzewska, Jacek Żalek, Adam Żyliński - złożyli w Sejmie projekt ustawy, która pod hasłem powielanym od 23 lat walki z wszechwładnymi prezesami dąży do osłabienia i niszczenia spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielnie mają 3,6 mln mieszkań utrzymywanych w bardzo dobrym stanie technicznym, najlepiej i najtaniej administrowanych. l tu nasuwa się pytanie: Jaka grupa interesów odniosłaby korzyść ze zniszczenia - bo o tym trzeba mówić - struktur spółdzielni mieszkaniowych i kto za to zapłaci? Osoba, nawet niezajmująca się spółdzielczością, może dojść do wniosku, że są w Polsce wpływowe grupy nacisku, którym zależy na osłabieniu spółdzielczości mieszkaniowej. Można tu domniemywać, że chodzi tu o przejęcie, na stosunkowo łatwych zasadach, znacznej części majątku spółdzielni mieszkaniowych. Wartość tego majątku trzeba dziś liczyć w setkach miliardów. Spółdzielnie rocznie obracają nawet 20 mld zł i może to rozgrzewa wyobraźnię niektórych. Nikt jednak nie bierze pod uwagę faktu, że pieniądze te w ponad 90% wpływają bez opóźnień i konieczności zaciągania kredytów do państwa, samorządów, dostawców mediów czy usług komunalnych i tylko w nieznacznej ilości konsumują je spółdzielnie mieszkaniowe na utrzymanie osiedli i mieszkań. Od 1989 roku spółdzielczość mieszkaniowa jest konsekwentnie osłabiana. Śledząc burzliwe losy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, poczynając od 2000 do 2011 roku, poprzez rok 2007, gdzie w wyniku najbardziej znanej ustawy doprowadzono do rozdania blisko miliona spółdzielczych mieszkań lokatorskich. Nawet orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie były w stanie cofnąć faktów i wyrządzonych szkód. Obowiązek zmiany kilkudziesięciu sprzecznych z konstytucją postanowień został spełniony w taki sposób, że Sejm - na wniosek tego samego ugrupowania przyjął ponownie niekonstytucyjną ustawę, powtarzającą błąd osądzony już przez Trybunał. Dziś ta ustawa obowiązuje - trudno o większą arogancję i drwinę z Konstytucji i orzeczeń Trybunału! Celem spółdzielni mieszkaniowej jest zaspokojenie podstawowej potrzeby polskiej rodziny, jaką jest własne mieszkanie. Z danych GUS wynika, że ok. 2,3 mln gospodarstw domowych nie ma własnego mieszkania. W 2011 r. wybudowano łącznie 131,7 tys. mieszkań - w tym zaledwie 3,8 tys. spółdzielczych, 2,4 tys. komunalnych i 1,9 tys. społecznych czynszowych. Pozostałe - to mieszkania budowane indywidualnie oraz przeznaczone na sprzedaż lub wynajem, a więc komercyjne, w cenach wolnorynkowych, na które stać najbogatszą grupę mieszkańców 50 tys. mieszkań nowo wybudowanych stoi niesprzedanych. Powodem jest system zaspokajania potrzeb oparty na zasadach rynkowych. W żadnym kraju europejskim nie ma podobnego przykładu, kiedy to państwo odcina się od wspierania procesu zaspokajania potrzeb uboższych obywateli i pozostawia problem oddziaływaniu rynku. Wcześniej w złym systemie gospodarczym, na wspieranie budownictwa państwo przeznaczało ok. 9% PKB, dziś jest to ok. 0,3%. W 1978 r. w Polsce oddano 284 tys. mieszkań, dziś buduje się zaledwie 2 mieszkania na 1000 mieszkańców, kiedy powinno się - dla wyrównania liczby budowanych lokali z przyrostem potrzeb - ok. 8 mieszkań. Skutkiem tego jest m.in. niż demograficzny wg ubiegłorocznych badań OBOP 60% badanych wskazuje bezpośrednio na brak mieszkania, jako główną przyczynę niżu urodzeniowego i niższego tempa rozwoju gospodarczego. Kolejnym, negatywnym skutkiem dla polskiej gospodarki jest olbrzymia, największa w powojennej Polsce, migracja młodych Polaków do krajów zachodnich, gdzie znajdują pracę i mieszkanie. W ostatnich latach wyjechało z Polski ok. 2 mln obywateli. W związku z powyższym, w załączeniu przekazujemy apel w sprawie budownictwa mieszkaniowego z prośbą o podjęcie działań, w celu odwrócenia niekorzystnych zjawisk społecznych, wynikających z niewłaściwej polityki prorodzinnej, w tym mieszkaniowej. Główne hasło przyświecające grupie posłów, składającej projekt tej ustawy brzmi: Oddać spółdzielnie spółdzielcom, a czytając przedłożony projekt, stwierdzamy jednoznacznie, że hasło to powinno brzmieć: Oddać spółdzielnie bankom i deweloperom - doprowadzić do likwidacji majątku spółdzielczego. Spółdzielnie, jako jedyny podmiot gospodarczy w Polsce, nie wyprzedały swojego majątku, a samorządy i rządzący Polską kończą właśnie proces wyprzedaży majątku obywateli. Zadłużenie polskich miast jest tak wysokie, że wiele z nich nie jest w stanie zaciągać nowych zobowiązań, wiele gmin wyprzedaje spółki komunalne o strategicznym znaczeniu dla mieszkańców tych gmin. Około 60% firm dostarczających ciepło dla mieszkańców zostało już sprzedanych, a w najbliższym czasie proces ten obejmie pozostałe firmy. Ceny energii elektrycznej, gazu, wody, ścieków należą do najwyższych w Unii, jeżeli uwzględnimy parytet siły nabywczej wynagrodzeń. Trwa akcja medialna przygotowująca mieszkańców do dalszych drastycznych podwyżek. W tę akcję wpisuje się także likwidacja spółdzielczości. Z danych Krajowej Rady Komorniczej wynika, że w ubiegłym roku komornicy zajęli ponad 157 tys. nieruchomości. To aż o połowę więcej niż w 2010 roku. W tym roku może paść smutny rekord, bo jak wynika z danych regionalnych izb komorniczych, zadłużonych i wysta-18 Dodatek do Informatora Spółdzielczego wionych na sprzedaż nieruchomości jest o 30-40% więcej niż w roku ubiegłym. Z danych BIG Info Monitor wynika, że na koniec września br. niespłacane długi Polaków wyniosły 37 mld złotych, co oznacza, że w ciągu trzech miesięcy wzrosły o 3%, a kłopoty ze spłatą zadłużenia ma 2,2 mln osób. Część osób, którymi zajmują się komornicy, to klienci banków, którzy przestali spłacać kredyty hipoteczne czy inne zobowiązania, ale około połowy to ofiary tzw. chwilówek. Wśród wierzycieli dochodzących zobowiązań w drodze licytacji, niewiele jest tradycyjnych banków -większość to firmy windykacyjne, które odkupiły tzw. złe długi za 10-20% ich wartości. Pytanie: Dlaczego dłużnicy nie mają możliwości spłaty zadłużenia bez tej marży? Odpowiedź: Przychody windykatorów w ubiegłym roku wyniosły 546 mln zł, a w tym będą o 30-40% wyższe. Ogromnym problemem w Polsce są również zadłużone szpitale, które zaciągają kredyty w tzw. parabankach, doprowadzając faktycznie do pogłębienia swej dramatycznej niejednokrotnie sytuacji finansowej. Gdzie jesteście Panie i Panowie posłowie, dbający o obywateli, wybrani przez nich do reprezentowania naszych interesów i zaspokajania naszych podstawowych potrzeb? Podpisujecie się Państwo pod projektem ustawy, nie biorąc pod uwagę, że co czwarty Polak mieszka w zasobach spółdzielni mieszkaniowej i zdecydowana większość z nich nie chce być we wspólnotach. Dlaczego posłowie, pragnący tak bardzo uzdrowić spółdzielnie mieszkaniowe nie zajmą się problemem budownictwa komunalnego, którym administrują lokalne władze? Jak wynika z najnowszego raportu NIK, stan techniczny wielu budynków komunalnych stanowi zagrożenie dla życia ich lokatorów, a gminy zaniedbują obowiązki właścicielskie. NIK wskazuje ponadto, że prawie połowa gmin nawet nie monitoruje stanu technicznego budynków - dochodzi do tego, że zagrożone jest nie tylko mienie, ale także życie. Co więcej, zagrożenia nie ograniczały się do mieszkań komunalnych. Niemal równie źle było w skontrolowanych szkołach i przedszkolach. Okazało się, że w blisko połowie stan techniczny zagrażał bezpieczeństwu dzieci. Chaos panował też w dokumentacji budynków. Obecnie na utrzymanie 1,1 mln mieszkań komunalnych w Polsce samorządy, czyli de facto podatnicy, łożą co roku około miliarda złotych. A i tak długi z tytułu niezapłaconych czynszów, to kolejny miliard, który dynamicznie wzrasta co roku. Jedyne rozwiązanie wymyślone przez samorządy to drastyczna podwyżka czynszów w mieszkaniach komunalnych, które są wyższe od czynszów w spółdzielniach mieszkaniowych. Podwyżkę najdotkliwiej odczują solidnie płacący mieszkańcy zasobów komunalnych, a skala zadłużenia nie zmniejszy się a wręcz ulegnie podwyższeniu. Spółdzielnie mieszkaniowe, jako jedyne podmioty o charakterze prywatnym, podlegają od 2005 r. nadzorowi ministra infrastruktury. Ma on prawo żądać wyjaśnień, a w wyniku skarg lokatorów może doprowadzić do lustracji spółdzielni. Dotychczas, na podstawie tych skarg, minister złożył tylko jedno doniesienie do prokuratury, jeszcze niezakończone rozstrzygnięciem sądowym. To chyba najlepsza odpowiedź co do okradania i naciągania lokatorów przez spółdzielnie, czyli zarzutu posłów forsujących projekt ustawy. Jeśli ktoś czuje się okradany, niech natychmiast zawiadomi o tym organy ścigania. W Polsce nie ma żadnego innego podmiotu prawnego, w którym udziałowiec miałby tak szerokie przywileje informacyjne i kontrolne, jak członek spółdzielni mieszkaniowej. On ma prawo żądać okazania każdej faktury i umowy, czego nie może np. domagać się akcjonariusz spółki. Tak więc każdy członek może w praktyce sprawować indywidualną kontrolę wszelkich wydatków i działań spółdzielni. Projekt poselski PO przewiduje, że jeśli choć jeden lokator przekształci spółdzielcze prawo do lokalu w odrębną własność, to budynek spółdzielczy automatycznie staje się wspólnotą mieszkaniową. Projekt ustawy nie daje wyboru - gdy ktoś ma odrębną własność lokalu, musi być członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Jest to niekonstytucyjne zmuszanie mieszkańców do bycia członkami wspólnoty. W obecnie obowiązujących przepisach można również, na życzenie większości posiadaczy mieszkań spółdzielczych powołać wspólnotę mieszkaniową. Nawet pojedynczy budynek może się przekształcić w odrębną spółdzielnię albo we wspólnotę. Ponieważ jednak zainteresowanie tworzeniem wspólnot w zasobach spółdzielczych jest nikłe (objęło niespełna 4% lokali), to ustawodawca uznał, że dla dobra mieszkańców trzeba ich do tego zmusić. W istocie chodzi o to, by zlikwidować spółdzielnie mieszkaniowe będące strukturami niezależnymi od władz. Ich członkami jest prawie 10 mln ludzi, spółdzielnie mają własne organizacje, które w sprawach mieszkaniowych, cen mediów i usług komunalnych patrzą naszemu państwu na ręce. Państwo, zamiast aktywnie rozwiązywać problemy mieszkaniowe, tworzy zasłonę dymną, pokazując jak to chce wyzwalać mieszkańców ze spółdzielczego jarzma. Mylną jest również teza, że dzięki nowej ustawie będzie łatwiej znaleźć środki na remonty. Wręcz przeciwnie - w spółdzielni mieszkaniowej istnieje wspólny fundusz remontowy, składają się na niego lokatorzy wszystkich budynków, ale nie w każdym budynku planuje się identyczne prace. Dzięki temu środki można przesuwać tam, gdzie są potrzebne. Projekt mówi zaś, że spółdzielnia tworzy dla każdej nieruchomości oddzielny fundusz remontowy i będzie można wydać tylko tyle, ile na ten fundusz wpłacili lokatorzy danego budynku. Przykładowo wymiana czterech wind w 11-piętrowym budynku mającym 150 mieszkań kosztuje 600 tys. zł, co oznacza, że posiadacz każdego mieszkania musi wpłacić 4 tys. zł. Ta nowelizacja uniemożliwi poważniejsze remonty i spowoduje dekapitalizację budynków. Prawie 30% spółdzielców zalega z opłatami (ok. 800 mln zł). Ich długi sparaliżują gospodarkę wspólnot mieszkaniowych, wystąpi konieczność sięgnięcia po kredyty bankowe. Zgodnie z obecnie obowiązującym prawem oraz zapisami statutowymi, spółdzielnia mieszkaniowa może ogłosić upadłość. Długi spółdzielni nie przechodzą na członków spółdzielni, gdyż odpowiadają oni jedynie do wysokości wniesionych udziałów. Wspólnota mieszkaniowa nie może ogłosić upadłości. W przypadku niewypłacalności wspólnoty długi przejmują poszczególni jej członkowie, a długi te mogą być zabezpieczane np. dokonaniem wpisu hipoteki na nieruchomości. Egzekucja dostawców mediów we wspólnotach mieszkaniowych, w przypadku nie wnoszenia opłat przez zarządcę, skierowana jest nie do zarządcy, a do członków wspólnoty, jako zobowiązanych do wnoszenia opłat, gdyż zgodnie z art. 17 ustawy o własności lokali za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości. Każda wspólnota mieszkaniowa ma obowiązek rozliczania się przez rachunek bankowy - oddzielnie z tytułu kosztów eksploatacji i funduszu remontowego - co niesie za sobą konieczność zakładania tych rachunków a tym samym powiększanie dochodów banków z tytułu ich prowadzenia, przepływu środków, itp. Giełdowe banki zarobiły w l kwartale 2011 r. 3,5 mld zł, tj. o 500 mln więcej niż rok wcześniej. Większość sektora bankowego w Polsce jest zależna od banków zagranicznych. W przypadku wprowadzenia nadzoru paneuropejskiego, tak jak proponuje Komisja Europejska, skoncentruje się on na sytuacji spółek matek, a nie banków córek położonych w krajach peryferyjnych. Nadzór paneuropejski ułatwi też wprowadzanie wymogów kapitałowych na poziomie grup, a nie poszczególnych banków w ramach tych grup, co spowodowałoby w konsekwencji, że kapitały polskich banków mogłyby służyć ratowaniu pogrążonych w kłopotach banków matek. W efekcie to nie interesy rynku polskiego i polskich klientów banków byłyby punktem ciężkości w zainteresowaniach nadzoru. Banki desperacko próbują nakłonić rząd, aby to nie one wykładały pieniądze na ratowanie upadłych największych firm budowlanych. Senacka komisja gospodarki narodowej dostała 3 lipca 2012 r. pismo od prezesa Związku Banków Polskich Krzysztofa Pietraszkiewicza. Związek Banków Polskich chce, aby to Skarb Państwa stał się odpowiedzialny za przeprowadzenie procesów restrukturyzacyjnych wykonawców oraz dokończenie przez nich realizacji zamówień publicznych, których przedmiotem są roboty budowlane - a więc mówiąc najprościej - Skarb Państwa - czyli my podatnicy mielibyśmy przejąć cały ciężar finansowy za błędy firm budowlanych - nie dotyczy to małych firm. Obecnie, mieszkańcy spółdzielni w 90% nie są zadłużeni z tytułu kredytów hipotecznych, ale likwidacja spółdzielni mieszkaniowych znacznie pogorszy ich sytuację i przyspieszy przyrost zadłużeń hipotecznych. Niestety, obecnie obowiązujące prawo preferuje banki w zabezpieczaniu swoich należności z tytułu obciążeń kredytowych. Wzrastająca liczba mieszkań obciążonych kredytem hipotecznym i niewypłacalnością ich właścicieli powoduje, że problem zapłaty długów i ich egzekucji przenoszony jest na współwłaścicieli nieruchomości tj. spółdzielnie i osoby fizyczne we wspólnotach. W związku z tą sytuacją, w załączeniu przesyłamy stosowny apel, z prośbą o podjęcie inicjatywy ustawodawczej uwzględniającej przedstawioną problematykę.19 Dodatek do Informatora Spółdzielczego Spółdzielnia mieszkaniowa, jako dobrowolne zrzeszenie jest w obecnym systemie gospodarczym w naszym kraju jedyną organizacją, która pozwala bronić interesów swoich członków - konsumentów usług komunalnych, odbiorców energii cieplnej i elektrycznej oraz gazu. Usługi te świadczą firmy monopolistyczne, które mają uprzywilejowaną pozycję w naszym państwie. Osiągają one niewspółmierne korzyści kosztem licznej rzeszy odbiorców. Jednocześnie państwo wspiera ten system, co znajduje odzwierciedlenie między innymi w dynamicznym wzroście płac pracowników tych przedsiębiorstw i fiskalizmie państwa (VAT i inne opłaty wyznaczane przez Ministerstwo Finansów). W budownictwie spółdzielczym około 70% stanowią opłaty za media (ciepło, woda, gaz, prąd, nieczystości). Firmy związane z dostawą usług komunalnych mają służyć ogółowi społeczeństwa, a nie czerpać nienależne i wygórowane zyski. Apelujemy, aby parlamentarzyści kontrolowali ceny mediów oraz usług komunalnych i nie dopuszczali do ich podwyższania bez ekonomicznego uzasadnienia! Domagamy się zaprzestania preferowania mieszkańców budownictwa jednorodzinnego w zakresie rozliczania i ustalania stawek za usługi komunalne i dostawę mediów. Domagamy się wprowadzenia bonifikaty w cenie dostawy wody i odprowadzania ścieków dla mieszkańców budynków wielorodzinnych, która równoważyłaby różnice w kosztach tych usług, w porównaniu do kosztów ponoszonych przez przedsiębiorstwa wodociągowe, przy obsłudze mieszkańców budownictwa jednorodzinnego. Apelujemy, aby stworzyć unormowania prawne regulujące obowiązek przejęcia długów, w tym kosztów windykacyjnych, za niepłacących lokatorów przez firmy dostarczające media i świadczące usługi komunalne. Należy przerwać proceder kredytowania przez wspólnoty i spółdzielnie, mieszkańców niepłacących za ich dostawę, a tym samym zmobilizować przedsiębiorstwa do aktywnych działań windykacyjnych. Wyrażamy zaniepokojenie z powodu braku w ww. projekcie ustawy norm regulujących relacje pomiędzy spółdzielniami mieszkaniowymi a Zarządami Województw w zakresie dofinansowania i rozliczenia środków unijnych oraz zabezpieczenia, w tym hipotecznego, na majątku spółdzielni. Spółdzielnie mieszkaniowe pozyskały 166 mln złotych na Rewitalizację i Humanizację Blokowisk w Ramach Regionalnego Programu Operacyjnego , w tym spółdzielnie w województwie warmińsko-mazurskim otrzymały ok. 100 mln złotych. Zabezpieczeniem dofinansowania były hipoteki nieruchomości niemieszkalnych, wchodzących w skład majątku spółdzielni - wszystkich członków. Podział majątku spółdzielczego i powstanie wspólnot mieszkaniowych uniemożliwi kontynuowanie trwających inwestycji, a także rozpoczęcie planowanych, na które zostały już podpisane umowy z Instytucją Zarządzającą (Urzędem Marszałkowskim). Uchwalenia ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych może spowodować konieczność zwrotu dofinansowania oraz wypłatę odszkodowań wykonawcom prac remontowych i modernizacyjnych, a koszty te obciążą mieszkańców poszczególnych budynków. Nieruchomości, w których wykorzystano środki unijne korzystały również z ogólno-spółdzielczego funduszu remontowego spółdzielni kosztem innych nieruchomości. Powstanie wspólnot uniemożliwi odzyskanie pożyczonych pieniędzy lub konieczność znacznego podwyższenia opłat. Uchwalenie ustawy w proponowanym kształcie zakończy działalność osiedlowych domów kultury, na budowę których również pozyskiwano dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Dla dużej części społeczeństwa są to często jedyne i bezpłatne miejsca spotkań, realizacji zainteresowań, zdobywania wiedzy i umiejętności. Dzieci i młodzież stracą miejsca do nauki, zabawy i wypoczynku, a kluby seniora, w których osoby samotne i starsze znajdują jedyne miejsce spotkań integracyjnych, świątecznych, przestaną istnieć. Organizacja Narodów Zjednoczonych proklamowała rok 2012 Międzynarodowym Rokiem Spółdzielczości, uznając ogromną rolę spółdzielni w rozwoju społeczno-ekonomicznym i promowaniu spółdzielczego modelu przedsiębiorstwa, który okazał się szczególnie skuteczny, zwłaszcza w obliczu światowego kryzysu ostatnich lat. Spółdzielnie będąc związkiem osób, a nie kapitału, są kluczowym czynnikiem urzeczywistniania rozwoju społecznego i gospodarczego opartego o autentyczną partycypację ludzi. W odbiorze społecznym projekt ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi kontynuację tzw. bezprawia normatywnego, od wielu lat powtarzanego w kolejnych nowelizacjach tej ustawy wbrew orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego. Skąd ta determinacja w walce ze spółdzielczością, dla której NIEKTÓRZY POLITYCY gotowi są poświęcić wartości konstytucyjne i zobowiązania międzynarodowe, a także dobro i dorobek milionów spółdzielców i prestiż Państwa Polskiego! Apelujemy do Posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej o uchwalenie dobrego i godnego, zgodnego z Konstytucją i prawem międzynarodowym, spółdzielczego prawa mieszkaniowego, szanującego powszechnie przyjęty system wartości. Oczekujemy od Państwa podjęcia działań, które przyniosą obywatelom naszego kraju wiarę w sens norm życia gospodarczego i społecznego określonych w Konstytucji i prawie międzynarodowym, zgodnie z treścią poselskiego ślubowania. W związku z powyższym wnosimy o głębokie przeanalizowanie przedmiotowego projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Oczekujemy konstruktywnego odniesienia się do problemów przedstawionych w naszym apelu, abyśmy mogli udzielić wyczerpujących informacji spółdzielniom zrzeszonym w naszym związku, regionalnym związkom rewizyjnym, środowiskom spółdzielczym oraz mieszkańcom - których będziemy na bieżąco informować -poprzez biuletyny spółdzielcze oraz lokalne media o postępie prac nad przedmiotowymi ustawami i ustosunkowaniu się do nich każdego z posłów. APEL Warmińsko-Mazurskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Olsztynie do Parlamentarzystów RP w sprawie budownictwa mieszkaniowego przyjęty przez Kongres Spółdzielczości Polskiej Warmińsko-Mazurski Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych w Olsztynie, zrzeszający spółdzielnie mieszkaniowe z województwa warmińsko-mazurskiego, zwraca się z apelem do Parlamentarzystów o podjęcie działań ułatwiających obywatelom, a w szczególności młodym rodzinom, nabycie własnego mieszkania. W spółdzielniach mieszkaniowych (których celem jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych najmniej zamożnych rodzin) w przeszłości budowano głównie mieszkania lokatorskie, za które wkład mieszkaniowy wnoszony przez członka spółdzielni wynosił 10%-30% wartości kosztów budowy, pozostałe środki pochodziły z budżetu państwa. Dzięki takiej formie spółdzielczej własności każda rodzina na dorobku miała możliwość uzyskania mieszkania na czas nieokreślony. Później mogła - po uzupełnieniu wkładu budowlanego - przekształcić mieszkanie lokatorskie na własnościowe, uzyskując prawo dysponowania nim, to znaczy sprzedaży, darowizny i przekazania jako spadku. Wstrzymanie możliwości budowy spółdzielczych mieszkań lokatorskich (na mocy uchwalonych przez Sejm przepisów ustawowych), wycofanie się państwa z pomocy dla budownictwa mieszkaniowego (m.in. likwidacja Krajowego Funduszu Mieszkaniowego), marginalizacja budownictwa komunalnego (niewydolne finansowo samorządy lokalne) to najważniejsze przyczyny regresu w budownictwie miesz-20 Dodatek do Informatora Spółdzielczego kaniowym, który obserwujemy w pierwszym 20-leciu XXI wieku. W 2011 r. wybudowano łącznie 131,7 tys. mieszkań - w tym zaledwie 3,8 tys. spółdzielczych, 2,4 tys. komunalnych i 1,9 tys. społecznych czynszowych. Pozostałe - to mieszkania budowane indywidualnie oraz przeznaczone na sprzedaż lub wynajem, a więc komercyjne, w cenach wolnorynkowych, na które stać najbogatszą grupę mieszkańców. 50 tys. mieszkań nowo wybudowanych stoi nie sprzedanych, a jednocześnie pojawia się problem osób, które otrzymały kredyt na kupno mieszkania, a obecnie mają problem ze spłatą rat kredytowych i regulowaniem bieżących opłat eksploatacyjnych za mieszkania, co w aktualnym stanie prawnym skutkuje tym, że inni współwłaściciele nieruchomości ponoszą koszty utrzymania kredytobiorcy zamieszkałego w ich nieruchomości. Taki efekt przyniosło wycofanie się państwa ze wspierania budownictwa tanimi kredytami. Dzisiaj przeciętnej młodej rodziny nie stać na kupno mieszkania. Skutkiem tego jest olbrzymia, największa w powojennej Polsce, migracja młodych Polaków do krajów zachodnich, gdzie znajdują pracę i mieszkanie. W ostatnich latach wyjechało z Polski ok. 2 mln obywateli. Apelujemy do Parlamentarzystów, jako przedstawicieli narodu, którym dobro polskich rodzin leży na sercu, o podjęcie wszelkich możliwych i skutecznych działań, aby odwrócić te niekorzystne zjawiska społeczne, wynikające z niewłaściwej polityki prorodzinnej, w tym mieszkaniowej. Pomóżcie rodzinom! Nie musicie pomagać i wspierać wielkich banków - ich zyski są wielomiliardowe i same sobie bardzo dobrze radzą w całej Europie przerzucając problemy na kredytobiorców i uzyskując wsparcie rządów. APEL Warmińsko-Mazurskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Olsztynie do Parlamentarzystów RP w sprawie mieszkań obciążonych kredytem hipotecznym przyjęty przez Kongres Spółdzielczości Polskiej Wzrastająca liczba mieszkań obciążonych kredytem hipotecznym i niewypłacalnością ich właścicieli powoduje, że problem zapłaty długów i ich egzekucji przenoszony jest na współwłaścicieli nieruchomości tj. spółdzielnie i osoby fizyczne we wspólnotach. Banki, w oparciu o bankowe tytuły wykonawcze, swoje wierzytelności wynikające z zaległości w spłacie kredytów zabezpieczają poprzez ustanowienie hipoteki na lokalu, co w świetle dyspozycji art kpc powoduje, że należności spółdzielni nie są zaspokajane, gdyż hipoteki bankowe nierzadko przewyższają wartość mieszkań. Tymczasem należności mieszkańców zasobów spółdzielczych wobec spółdzielni w trakcie prowadzonej egzekucji bankowej - jeżeli takową bank podejmie (co w obecnej sytuacji kryzysowej nie jest zjawiskiem powszechnym) - obejmują nie tylko opłaty eksploatacyjne dotyczące eksploatacji lokali mieszkalnych, lecz również opłaty za dostawę wszelkich mediów (dostawę wody, dostawę energii cieplnej, oświetlenie klatek schodowych i osiedli itp.) i opłat komunalnych (m.in. podatek od nieruchomości, odprowadzanie ścieków, wywóz nieczystości stałych). Koszty te, przypadające na konkretny lokal mieszkalny objęty egzekucją, ponosi uprzednio spółdzielnia mieszkaniowa, płacąc za ich dostawę do mieszkań w ramach umów z dostawcami tych usług. W konsekwencji dochodzi do sytuacji, w której bank z pierwszeństwem hipoteki zostanie zaspokojony, natomiast spółdzielnia pozostaje z bagażem zaległości, których nie może uzyskać od zlicytowanego lokatora ze sprzedaży lokalu mieszkalnego. W rezultacie powstają straty spółdzielni w postaci nieopłaconych należności z tytułów m.in. dostawy mediów i kosztów egzekucji, które obciążają bezzasadnie pozostałych mieszkańców. Tym samym stwierdzić należy, że odpowiedzialność i ryzyko umowy kredytowej podpisanej przez mieszkańca danej nieruchomości z bankiem, przechodzi na współmieszkańców spółdzielni mieszkaniowych, którzy muszą pokryć koszty niezapłaconych rachunków, m.in. za dostawę mediów czy usługi komunalne. Powyższa sytuacja przerzucająca ryzyko niepłacenia kredytów mieszkaniowych nie tylko na kredytobiorców, ale również na innych mieszkańców zasobów spółdzielczych jest sprzeczna z art. 76 Konstytucji RP, który władzy publicznej nakazuje ochronę konsumentów, użytkowników, najemców przed m.in. nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Ponadto wskazać należy, że banki są przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Wykonują one zawodowo, we własnym imieniu (oraz na własny rachunek), w sposób zorganizowany i ciągły działalność zarobkową. A zatem uprzywilejowanie banków w sytuacji ustanowienia pierwszeństwa w zaspokajaniu swoich należności przed innymi przedsiębiorcami, jak m.in. spółdzielnie, jest również niezgodne z art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, który mówi o podejmowaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej na równych prawach dla wszystkich podmiotów chcących prowadzić taką działalność. W tej sytuacji konieczna jest zmiana w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, w której analogicznie jak to stanowi obecny przepis art kpc dotyczący wierzytelności spółdzielni z tytułu nie wniesionego wkładu budowlanego w wypadkach wskazanych w niniejszym piśmie, w grę będzie wchodziło uprzywilejowanie należności spółdzielni z tytułu opłat eksploatacyjnych, jak i kosztów egzekucyjnych dotyczących zarówno lokali stanowiących odrębną własność, a zarządzanych przez spółdzielnię, jak i spółdzielczych praw do lokali. Banki w obecnej sytuacji gospodarczej nie są zainteresowane podejmowaniem działań egzekucyjnych, a działania egzekucyjne podjęte staraniem spółdzielni, na jej koszt, nie powodują zaspokojenia jej należności, lecz w pierwszej kolejności zaspokajają należności banków zabezpieczone hipotecznie. Ponadto wskazać należy, że w chwili obecnej wartość mieszkań zakupionych przez kredytobiorców w latach poprzednich spadła o 20-50%, a wysokość kredytu i rat kredytowych wzrosła o 30-50% - dotyczy to w szczególności kredytów w walutach obcych. W sytuacji panującego kryzysu banki przerzucają na swoich klientów, a tym samym na współlokatorów w budynkach wielorodzinnych całe ryzyko opisanej sytuacji. W naszej ocenie władza publiczna (państwo polskie) powinno wziąć udział w renegocjacjach dotyczących zmiany warunków spłat kredytów hipotecznych, doprowadzając do tego, aby banki również ponosiły ryzyko udzielonego kredytu czy załamania się rynków finansowych i nieruchomości, a nie tylko osiągały zyski kosztem swoich klientów i pozostałych spółdzielców. Wskazując na powyższe apelujemy o rozważenie inicjatywy ustawodawczej uwzględniającej przedstawioną problematykę. Z poważaniem Warmińsko-Mazurski Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych w Olsztynie Pokazać jeszcze
Bonifikaty równe dla wszystkich spółdzielców? Co dalej z kotłowniami gazowymi? Zmiana okresu rozliczeniowego za c.o.
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 03/177/2014 31.03.2014 r. Bonifikaty równe dla wszystkich spółdzielców? Co dalej z kotłowniami gazowymi? Zmiana okresu rozliczeniowego za c.o. fot. J.C. Bardziej szczegółowo Podsumowanie projektu dociepleniowego
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 9/161/2012 24.10.2012 r. Podsumowanie projektu dociepleniowego szczegóły strona 7-9 Administracja Swarzędz-Północ ul.gryniów 6, Swarzędz tel. 61 81 74 Bardziej szczegółowo Rachunki bez odsetek
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 08/160/2012 24.09.2012 r. Rachunki bez odsetek szczegóły strona 2 Administracja Swarzędz-Północ ul.gryniów 6, Swarzędz tel. 61 81 74 322 lub tel. 61 Bardziej szczegółowo Światłowód już dostępny dla mieszkańców Spółdzielni w Swarzędzu
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 9/172/2013 28.10.2013 r. Światłowód już dostępny dla mieszkańców Spółdzielni w Swarzędzu Czytaj str. 2-3 ul. Kwaśniewskiego 1 62-020 Swarzędz (+48) 61 Bardziej szczegółowo Lichwiarze czyhają na mieszkania
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 07/181/2014 29.08.2014 r. Lichwiarze czyhają na mieszkania ostrzega mieszkańców przed firmami i osobami, które proponują pożyczki i pomoc w spłatach Bardziej szczegółowo Bilans Otwarcia. Śmieci inaczej i drożej. Informator Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Rok założenia 1921
Informator Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Rok założenia 1921 Bilans Otwarcia Rozmowa z prezesem Zarządu WSM Maciejem Stasiełowiczem W dniu 28.01.2013 r. odbyło się posiedzenie plenarne RN, na którym Bardziej szczegółowo Koniec z gabarytami w Spółdzielni
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 08/182/2014 30.09.2014 r. Koniec z gabarytami w Spółdzielni czyt. str.13 ul. Kwaśniewskiego 1 62-020 Swarzędz (+48) 61 817 40 61 (sekretariat), (+48) Bardziej szczegółowo Rozbłysła gwiazdka, zapachniało świątecznie
Magazyn Spółdzielczy Spółdzielni Mieszkaniowej Służew nad Dolinką Nr 20 grudzień 2014 Rozbłysła gwiazdka, zapachniało świątecznie Niech Bóg będzie z Wami, niech obdarzy Was zdrowiem i szczęściem, tymi Bardziej szczegółowo Są kredyty na tegoroczne docieplenia!
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 01/175/2014 28.01.2014 r. Są kredyty na tegoroczne docieplenia! Zarząd Spółdzielni podpisał umowy kredytowe na docieplenie 11 budynków w roku 2014. Które Bardziej szczegółowo Od 25 listopada jeździmy nowym mostem. dotrzymywaniem terminów realizacji inwestycji bywa u nas różnie. Tym bardziej cieszy zakończenie
Grudzień 2009 nr 12 (12) gazeta bezpłatna ISSN 1689 6513 NASZE MIASTO F ORUM M IESZKAŃCÓW K ONSTANCINA www.naszemiasto-fmk.pl DZIEŃ NIEPODLEGŁOŚCI W KONSTANCINIE MOST GOTOWY W Biegu Niepodległości honoru Bardziej szczegółowo BIULETYN INFORMACYJNY
BIULETYN INFORMACYJNY GRUDZIEŃ 2014 1902 2012 Spółdzielnia Mieszkaniowa STRZECHA w Bielsku-Białej Pomnik na rogu ul. Wiśniowej i Jesionowej, przedstawiający matkę z malutkim dzieckiem, potocznie zwany Bardziej szczegółowo Wostatnich dniach sierpnia do wszystkich użytkowników
REKLAMA Informacja na temat rozliczenia zużycia wody w I półroczu 2014 r. str. 4 Wostatnich dniach sierpnia do wszystkich użytkowników zostały rozesłane rozliczenia dostawy ciepła za okres od 1 maja 2013 Bardziej szczegółowo Proponowany porządek obrad Walnego Zgromadzenia Członków
BIULETYN INFORMACYJNY GRUDZIEŃ 2013 1902 2012 Spółdzielnia Mieszkaniowa STRZECHA w Bielsku-Białej SPIS TREŚCI: str. 2 Niektóre zagadnienia ekonomiczne na rok 2014 opłaty eksploatacyjne str. 4 Informacja Bardziej szczegółowo Wstęp od redakcji. Naszym celem jest stworzenie
Wstęp od redakcji Z przyjemnością oddajemy do Państwa rąk pierwszy numer biuletynu informacyjnego Sprawa Lokatorska, poświęconego w całości tematyce praw lokatorów. Biuletyn będzie wydawany raz na dwa/trzy Bardziej szczegółowo Już po egzaminach. Niebezpiecznie na drogach. Młodzież jeszcze ma wybór. Komunijne żniwa. Mamy sołtysów. Wieczór pełen poezji PROGRAM TV
To miejsce czeka na Twoją reklamę tel./fax 023 691 23 43 e-mail:zycie@nasielsk.pl www.zycie.nasielsk.pl W NUMERZE: Absolutorium udzielone Mamy sołtysów str. 2 str. 3 Komunijne żniwa str. 5 Wieczór pełen Bardziej szczegółowo Chciałbym tu dalej pracować
DWUTYGODNIK Nr 2(219) I 29 stycznia 2015 I ISSN 1731-013X www.regionalna.waw.pl GAZETA BEZPŁATNA Jesteśmy na Facebooku 22 781 01 48 605 095 555 ziolkowski.info.pl PRZYJDŹ! SPRAWDŹ! NEGOCJUJ! SPEŁNIAMY Bardziej szczegółowo 2 137/2005. Czy kiedy kran jest zakręcony, to leci woda?... Przyszła zima. Czarny styczeń. Na stronach:
2 137/2005 Na stronach: Zmiana stawek 4 Brać sprawy 7 Nie tylko docieplenia 10 Bonifikaty 5 Budują zainteresuj się 8 Z wizytą w... 18 Zimna woda 6 Słoneczny Siemion 9 Dla sportu 31 Czy kiedy kran jest Bardziej szczegółowo fundusz aktywności społecznej
fundusz aktywności społecznej Autorzy: Ryszard Kamiński Zenon Lewandowski Andrzej Olszewski Wydawca: Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów Konin 2013 Publikacja została wydana w ramach projektu dofinansowanego Bardziej szczegółowo Nr 51 (1215) 23.12.2014 r. ISSN 1231-7179 Numer indeksu 328 006. Święta z Paczką
2 zł (w tym 5% VAT) Nr 51 (1215) 23.12.2014 r. ISSN 1231-7179 Numer indeksu 328 006 Święta z Paczką Z okazji świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego Roku wszystkim Mieszkańcom Sochaczewa pragniemy Bardziej szczegółowo Kopalnia Brzezinka 3 Nic o Was, bez Was Remontujesz mieszkanie pamiętaj!
magenta czarny żółty cyan magenta czarny żółty cyan Nr 4/2014 e-mail do redakcji: msmws@poczta.fm Ukazuje się od 1997 r. Czytaj w numerze: Kopalnia Brzezinka 3 Nic o Was, bez Was Remontujesz mieszkanie Bardziej szczegółowo Sprawozdanie z działalności
ISSN 1730-2951 Bezpłatny Magazyn Informacyjny Numer 05/179/2014 13.05.2014 r. Sprawozdanie z działalności Spółdzielni Mieszkaniowej w Swarzędzu w 2013 r. Przedstawiamy Państwu zbiór dokumentów, dzięki Bardziej szczegółowo P r o t o k ó ł Nr 32/2013 z XXXII Sesji Rady Miasta Nowy Targ z dnia 27 maja 2013 r.
P r o t o k ó ł Nr 32/2013 z XXXII Sesji Rady Miasta Nowy Targ z dnia 27 maja 2013 r. Ad.1 Zgodnie z art. 20 ustawy o samorządzie gminnym (jednolity tekst Dz. U. z 2013 r. poz. 594) Przewodniczący Rady Bardziej szczegółowo Protokół. Ad. 1. Otwarcie Zebrania i wybór Prezydium Zebrania
Protokół z Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowej Perkun z dnia 30.06.2011 r. Walne Zgromadzenie obejmowało członków posiadających prawa do lokali mieszkalnych i garaży w nieruchomościach Bardziej szczegółowo Nr 12/450; grudzień 2008. Zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku życzy redakcja GR
Nr 12/450; grudzień 2008 Zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku życzy redakcja GR Drodzy Rybniczanie! Święta Bożego Narodzenia to wspaniały czas refleksji, Bardziej szczegółowo P r o t o k ó ł Nr 45/2014 z XLV Sesji Rady Miasta Nowy Targ z dnia 18 lipca 2014 r.
P r o t o k ó ł Nr 45/2014 z XLV Sesji Rady Miasta Nowy Targ z dnia 18 lipca 2014 r. Ad.1 Zgodnie z art. 20 ustawy o samorządzie gminnym (jednolity tekst Dz. U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.) Przewodniczący Bardziej szczegółowo P R O T O K Ó Ł. W zebraniu udział wzięli : 1. Członkowie Spółdzielni w Legionowie według listy obecności, 2. Zarząd SML-W
P R O T O K Ó Ł z obrad zebrania części VII Walnego Zgromadzenia Członków SML-W w Legionowie zamieszkałych na osiedlu Sobieskiego w obrębie ulic: Sobieskiego, Siwińskiego, Zwycięstwa, Leśnej, Pałacowej, Bardziej szczegółowo JAK SPÓŁDZIELNIA DBA O MAJĄTEK?
styczeń-luty, Nr 1 (95) Styczeń-Luty 2015 ISSN1508-9266 KIEROWCY, PIESI I ROWERZYŚCI Około dwadzieścia tysięcy samochodów muszą pomieścić tereny spółdzielni. Poza nielicznymi parkingami osiedlowymi, większość Bardziej szczegółowo Magazyn Spółdzielczy Spółdzielni Mieszkaniowej Służew nad Dolinką nr 16/2012
Magazyn Spółdzielczy Spółdzielni Mieszkaniowej Służew nad Dolinką nr 16/2012 Czwarta inwestycja Spółdzielni Dwa miesiące przed terminem zakończono budowę wielorodzinnego domu przy ulicy Elsnera. Inwestorem Bardziej szczegółowo Opozycja żąda odwołania starosty
WSZYSTKO NA REMONT WSZYSTKO NA BUDOWĘ SOCHACZEW BROCHÓW IŁÓW NOWA SUCHA RYBNO TERESIN MŁODZIESZYN 2 zł (w tym 5% VAT) Nr 12 (1176) 25.03.2014 r. ISSN 1231-7179 Numer indeksu 328 006 Opozycja żąda odwołania Bardziej szczegółowo 2016 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres