Source: https://www.eporady24.pl/zakres_odpowiedzialnosci_pracodawcy_1,artykuly,2,69,686.html
Timestamp: 2019-10-20 18:54:00
Legal References Found: de lege lata
 art. 2371
 art. 471
 art. 58
 art. 300
 art. 114
 art. 300
 art. 300
 art. 472
 art. 122
 art. 2
 art. 300
 art. 300
 art. 77
 art. 300

Document Content:
Zakres odpowiedzialności pracodawcy – część 1
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 09.07.2009
W artykule omówiono głównie zakres odpowiedzialności materialnej pracodawcy, polemizując ze stanowiskiem M. Raczkowskiego zamieszczonym w artykule pt. „Kilka uwag o cywilnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy”, PiZS 2009/4/2.
W artykule pt. „Kilka uwag o cywilnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy” (PiZS 2009/4/2) M. Raczkowski – analizując zakres odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy na tle problematyki wypadków przy pracy i chorób zawodowych – usiłował udowodnić przy pomocy zasad wykładni prawa, jakoby de lege lata (w świetle prawa obowiązującego) pracodawca nie ponosił odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej.
Twierdzenie to, wbrew przytaczanym przez autora argumentom, nie znajduje uzasadnienia normatywnego i jest nie tylko oczywiście błędne, ale także sprzeczne z ukształtowaną od dawna praktyką orzeczniczą i poglądami zdecydowanie przeważającymi w literaturze prawa pracy.
Autor na tle art. 2371 K.p. usiłuje dowodzić, że ustawodawca uregulował w sposób kompleksowy odpowiedzialność pracodawcy z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, toteż brak jest podstaw prawnych do sięgania w tym zakresie do przepisów Kodeksu cywilnego.
Dopatruje się on przy tym w obecnym stanie prawnym ewentualnej luki aksjologicznej, a nie luki konstrukcyjnej. Przyjęte przez M. Raczkowskiego założenie jest oczywiście błędne, ponieważ nie stara się spojrzeć na odpowiedzialność pracodawcy w kontekście treści całego Kodeksu pracy.
Tymczasem od takiego sposobu patrzenia na odpowiedzialność pracodawcy trzeba rozpocząć. Rodzaje tej odpowiedzialności można podzielić na:
odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko prawom pracownika regulowaną w dziale XIII Kodeksu pracy,
odpowiedzialność odszkodowawczą uregulowaną wybiórczo w Kodeksie pracy (np. art. 471, czy art. 58 K.p.),
odpowiedzialność odszkodowawczą wynikającą z instytucji Kodeksu cywilnego znajdującą odpowiednie zastosowanie do stosunku pracy przez art. 300 K.p. w sprawach nieuregulowanych w Kodeksie pracy i niesprzecznych z zasadami prawa pracy.
Trzeci człon tej odpowiedzialności pracodawcy wynika stąd, że Kodeks pracy nie reguluje w sposób kompleksowy odpowiedzialności materialnej pracodawcy, na co wskazują wyraźne, niebudzące jakichkolwiek wątpliwości zabiegi legislacyjne.
Ustawodawca w sposób zasadniczo kompleksowy uregulował odpowiedzialność odszkodowawczą pracownika względem pracodawcy, gdyż o tym świadczy wyraźnie zapis art. 114 K.p., w którym wyrażono zasadę, iż pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach działu piątego K.p.
Analogicznego zapisu dotyczącego zasad odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy względem pracownika w Kodeksie pracy nie ma, co wskazuje na to, że ta problematyka nie jest i nie może być w żadnej mierze kompleksowo uregulowana w Kodeksie pracy.
W konsekwencji, w zakresie zasad odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy względem pracownika muszą znajdować zastosowanie odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego stosowane przez art. 300 K.p.
Przede wszystkim dlatego, że ustawodawca w ogóle nie reguluje kwestii sposobu wykonywania przez pracodawcę treści nawiązanego kontraktu, jakim jest typowy rodzaj stosunku pracy, czyli umowa o pracę.
Nie ma przy tym żadnych podstaw prawnych do twierdzenia, że skoro pracownik jest zobowiązany sumiennie i starannie wykonywać pracę, to na pracodawcy nie ciąży obowiązek odpowiedniej staranności w zakresie realizacji swoich obowiązków.
Dla odmienności sposobu realizacji treści umowy o pracę przez pracodawcę musiałby istnieć w Kodeksie pracy wyraźny przepis, a takiej regulacji brak. Mamy więc do czynienia z oczywistą luką konstrukcyjną, co uzasadnia sięgnięcie do przepisów Kodeksu cywilnego przez art. 300 K.p., konkretnie do art. 472 K.c.
Nie ma bowiem podstaw do twierdzenia, jak to kiedyś niektórzy autorzy uważali, że rodzajem odpowiedzialności pracodawcy jest odpowiedzialność za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, która niejako pochłania inną niż wymieniona w Kodeksie pracy odpowiedzialność materialną pracodawcy.
Taki kierunek wykładni jest absolutnie nie do przyjęcia, ponieważ wykroczenia przeciwko prawom pracownika nie stanowią wyłącznej odpowiedzialności pracodawcy, ale także mogą dotykać pracowników działających w imieniu pracodawcy, jak również realizujących przypisane im obowiązki pracownicze.
Z tego względu odpada argument, jakoby odpowiedzialność za wykroczenie dotykała wyłącznie pracodawcy i była swoistego rodzaju szczególną odpowiedzialnością wyłączającą inne niż przewidziane w Kodeksie pracy rodzaje odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy.
Istnieją jednak jeszcze ważniejsze argumenty sprzeciwiające się w sposób bezdyskusyjny wyłączeniu odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy na tle odpowiednio stosowanych przepisów Kodeksu cywilnego.
Przede wszystkim, w braku odmiennej regulacji w Kodeksie pracy, niczym nie można uzasadniać twierdzenia, że pracodawca nie ma obowiązku realizować treści stosunku pracy z należytą starannością i ewentualnie za brak tej staranności nie może ponosić odpowiedzialności, jeżeli spowodował ze swej winy szkodę u pracownika.
Działanie pracodawcy przynoszące szkodę pracownikowi może przy tym przybrać formę zawinienia umyślnego, a za taki czyn względem pracodawcy pracownik zgodnie z art. 122 K.p. obowiązany jest do jej naprawienia w pełnej wysokości.
Brak jest jakichkolwiek podstaw normatywnych do twierdzenia, iż umyślne wyrządzenie przez pracodawcę szkody pracownikowi nie ma powodować w ogóle odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy, gdyż do tego sprowadzałoby się twierdzenie o kompletnej regulacji odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy w przepisach Kodeksu pracy.
Dla takiego twierdzenia musiałby istnieć w Kodeksie pracy konkretny przepis zwalniający pracodawcę z odpowiedzialności odszkodowawczej, a takiego przepisu nie tylko nie ma, ale nawet nie miałby on szans legalnie zaistnieć, gdyż naruszałby w sposób oczywisty zasady sprawiedliwości zapisane w art. 2 Konstytucji RP.
Trudno bowiem znaleźć jakikolwiek rozsądny argument na to, że pracownik za szkodę umyślną wyrządzoną pracodawcy ma ponosić pełną odpowiedzialność odszkodowawczą, a pracodawca za szkodę wyrządzoną pracownikowi umyślnie nie jest w ogóle obciążony odpowiedzialnością odszkodowawczą.
Przeciwnie, w obu przypadkach zakres obowiązku naprawienia szkody powinien być identyczny, gdyż nie ma żadnych podstaw prawnych do dokonywania jakiejkolwiek dyferencjacji skutków czynów wyrządzających szkodę.
Powinność naprawienia szkody w pełnej wysokości w podanym przypadku, gdy chodzi o pracodawcę, wynikać może jedynie z przepisów Kodeksu cywilnego stosowanych odpowiednio na podstawie art. 300 K.p.
Warto przy tym zwrócić uwagę, że w cywilistyce obowiązuje zasada, zgodnie z którą nieważne byłoby postanowienie umowne, które wyłączałoby odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną umyślnie (art. 473 § 1 K.c.).
Biorąc pod uwagę niezbędność sięgnięcia do przepisów Kodeksu cywilnego w zakresie odpowiedzialności pracodawcy za szkodę wyrządzoną pracownikowi umyślnie, wskazana zasada wykluczająca możliwość umownego wyłączenia tej odpowiedzialności obowiązywać musi też w stosunkach pracy.
W konsekwencji, skoro niezbędne jest sięgnięcie przez art. 300 K.p. do przepisów Kodeksu cywilnego w zakresie zasad odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy względem pracownika, to oznacza odpowiednie stosowanie właściwych instytucji cywilistycznych w szerokim zakresie instytucjonalnym, gdyż takie sięgnięcie do przepisów Kodeksu cywilnego nie jest sprzeczne z żadną zasadą prawa pracy.
Ubocznie należy zauważyć, że wśród podmiotów zatrudniających pewną istotną kategorią są jednostki działające w sferze finansowej w imieniu skarbu państwa, do których wprost znajduje zastosowanie reguła przewidziana w art. 77 ust. 1 Konstytucji RP.
Zgodnie z tym przepisem, każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Z kolei ust. 2 tego przepisu przewiduje, że ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw.
Jeżeli więc organ władzy publicznej działający w charakterze pracodawcy wyrządza swojemu pracownikowi szkodę, to taka sytuacja w myśl powołanego przepisu Konstytucji, nie może pracownikowi zamykać drogi dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.
W konsekwencji, do pracodawcy będącego organem władzy publicznej muszą znajdować zastosowanie odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego w zakresie zasad tej odpowiedzialności, gdyż Kodeks pracy tych zagadnień kompleksowo nie uregulował.
W braku dyferencjacji odpowiedzialności ciążących na podmiotach zatrudniających będących jednocześnie organami władzy publicznej w stosunku do innych pracodawców, ich zakres odpowiedzialności odszkodowawczej musi być tożsamy, gdyż nie ma żadnych podstaw normatywnych ku temu, aby dokonywać jakiegokolwiek zróżnicowania.
Powyższe rozważania wykładniowe prowadzą do jednoznacznego wniosku, że Kodeks pracy nie reguluje kompleksowo odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy względem pracownika, co powoduje ten skutek, że w tym zakresie muszą znaleźć zastosowanie przez art. 300 K.p. odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego.
Stan prawny obowiązujący na dzień 09.07.2009
Wpisz wynik równania (liczba): 2 minus 1 =
Charakter prawny urlopu macierzyńskiego – część 1
W artykule przeanalizowano zagadnienia wskazujące na charakter prawny urlopu macierzyńskiego. Poddano analizie prawo pracownicy do zrzeczenia się części urlopu macierzyńskiego w kontekście przepisów Kodeksu pracy i Konwencji Nr 103 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej ochrony macie
Jednorodny charakter stosunku pracy w aspekcie zatrudnienia u danego pracodawcy – część 3
W artykule autor kontynuuje analizę dopuszczalności dodatkowego zatrudnienia pracownika, w tym odnosi się do dodatkowego zatrudnienia u tego samego pracodawcy oraz wskazuje na powiązania realizacyjne równolegle zawartych umów o pracę.
Jeszcze o ewidencji czasu pracy – część 1
W artykule autor poddaje krytyce artykuł Piotra Prusinowskiego pt. „Obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy” zamieszczony w „Monitorze Prawa Pracy” Nr 2 z 2012 r.