Source: http://noweleki.hepatitisc.pl/p/leki-z-indii.html
Timestamp: 2019-09-21 23:22:54
Legal References Found: art. 68
 art. 68
 art. 68
 art. 6
 art. 68
 art. 68
 art. 68
 art. 68

Document Content:
Forum HepatitisC.pl - nowe leki na HCV: Leki z Indii
Przywóz indywidualny na potrzeby własne
Rekomendowane terapie
Jak zamówić licencyjne zamienniki z Indii
Niniejszy artykuł dedykuję wszystkim, którzy – z jakiś względów – muszą leczyć się prywatnie, za własne pieniądze.
Leki sprzedawane w Indiach są wielokrotnie tańsze niż w Europie. Przykładowo, w Polsce cena urzędowa jednej buteleczki Harvoni wynosi 73 710 zł, podczas gdy w Indiach można kupić licencyjny zamiennik już za 150 dolarów (ok. 650 zł), czyli ponad 100 razy taniej! Wprawdzie cena efektywna, jaką płacą szpitale, jest w tym wypadku prawie 4-krotnie niższa od urzędowej, niemniej dysproporcje cenowe nadal pozostają ogromne. Jest to efekt stosowania przez koncerny farmaceutyczne polityki cen warstwowych (tiered pricing, cena uzależniona od zasobności kraju). Ceny dostosowuje się do poziomu zamożności regionu i z każdego kraju usiłuje się wydusić tyle, ile dany kraj jest w stanie wytrzymać.
Przykładowo, ledipasvir/sofosbuvir (Harvoni) na 12-tygodniową terapię w USA kosztuje 56 700–94 500 dolarów, w polskim szpitalu ok. 14 000 dolarów, w Indiach 450 dolarów, a w Egipcie 200 dolarów. Andrew M. Hill szacuje (AASLD 2016, Abstract 955), że możliwe jest obniżenie ceny terapii nawet do 96 dolarów. Rozpiętość cen tego leku jest monstrualna: 280 : 70 : 2 : 1 (USA : Polska : Indie : Egipt).
Leki innowacyjne to te, które niedawno opracowano, opatentowano, sprawdzono ich skuteczność i bezpieczeństwo w trakcie badań klinicznych i które na koniec zostały zarejestrowane i dopuszczone do obrotu przez odpowiednią agencję leków (w Stanach Zjednoczonych – FDA, natomiast w Unii Europejskiej – EMA). Ochrona patentowa leków trwa 20 lat, a bywa, że jest przedłużana o kolejne 5 lat. W tym czasie prawo do wytwarzania leku ma jedynie właściciel patentu, ewentualnie inny producent, któremu właściciel patentu udzielił odpowiedniej licencji. Ponadto prawo farmaceutyczne zapewnia 10-letni okres wyłączności danych rejestracyjnych (wyników badań klinicznych), co oznacza, że nawet w wypadku braku ochrony patentowej żaden inny producent nie może w tym okresie zarejestrować leku odtwórczego bez przeprowadzania własnych badań klinicznych, które są bardzo kosztowne i trwają wiele lat. W taki oto sposób prawo ochrony własności intelektualnej zabezpiecza interesy koncernów farmaceutycznych.
Leki generyczne (odtwórcze) to leki o takim samym składzie chemicznym jak lek innowacyjny, ale produkowane przez innego producenta – na podstawie licencji właściciela patentu lub po wygaśnięciu ochrony patentowej, lub w krajach, które nie uznały odpowiedniego patentu.
Lek generyczny może być zatem dopuszczony do obrotu w Europie przed upływem okresów ochrony patentowej i wyłączności danych rejestracyjnych tylko i wyłącznie wtedy, gdy zezwoli na to właściciel praw do leku innowacyjnego – a zezwala co najwyżej w krajach rozwijających się, natomiast w krajach bogatszych – nie zezwala.
Wszystkim, którzy Indie kojarzą jedynie z ajurwedą, polecam artykuł Are generic drugs like Apotex medication made in India safe. Przy tej okazji warto podkreślić, że indyjski przemysł farmaceutyczny jest czwartym co do wielkości na świecie i największym producentem tzw. generyków (zamienników). Wartość indyjskiego przemysłu farmaceutycznego jest szacowana na 12 mld dolarów i ma w ciągu najbliższej dekady wzrosnąć czterokrotnie.
Warto też wspomnieć, że na mocy umów międzyrządowych ponad dwudziestu kontrolerów amerykańskiej agencji leków FDA stale przebywa w Indiach i kontroluje przestrzeganie standardów w indyjskich zakładach farmaceutycznych.
Licencyjne indyjskie zamienniki
W wypadku interesujących nas leków właściciel praw do sofosbuviru, ledipasviru i velpatasviru – koncern Gilead – podpisał umowy licencyjne z 11 indyjskimi firmami farmaceutycznymi. Umowy te zezwalają na produkcję wymienionych leków w Indiach i eksportowanie ich, ale wyłącznie do wskazanych 101 krajów rozwijających się (nie ma na tej liście ani jednego kraju europejskiego). W ramach umowy Gilead dostarcza kompletną technologię wytwarzania, a indyjscy producenci zobowiązują się uzgadniać z Gilead warunki każdej umowy eksportowej oraz płacić 7% prowizji od sprzedaży.
Sofosbuvir, ledipasvir i daclatasvir są produkowane w Indiach na podstawie umów licencyjnych z Gilead i Bristol-Myers Squibb. Przez długi czas leki te były produkowane tylko przez dwie firmy farmaceutyczne:
Natco Pharma jest 16. pod względem wartości giełdowej firmą farmaceutyczną w Indiach. Danych dotyczących Hetero Labs nie udało mi się znaleźć.
Te dwie firmy na początku wytwarzały sofobuvir, ledipasvir i daclatasvir dla wszystkich 11 indyjskich firm farmaceutycznych, które dystrybuowały licencyjne zamiennki pod własną marką.
Dopuszczenie do obrotu w Indiach
Sofosbuvir, ledipasvir i daclatasvir wytwarzane przez Natco Pharma oraz Hetero Labs zostały dopuszczone do obrotu przez indyjską agencję leków Drug Controller General of India (DCGI) po wcześniejszym uzyskaniu rekomendacji Central Drugs Standard Control Organization (CDSCO). Uzyskanie rekomendacji wymagało udowodnienia, że są produkowane na podstawie technologii przekazanej przez licencjodawcę oraz pozytywnych rezultatów badań biorównoważności leków innowacyjnego i generycznego. Indyjska procedura wymaga wykazania stabilności substancji czynnej, stabilności składu oraz biodostępności zgodnej z lekiem oryginalnym. Gwoli ścisłości należy przyznać, że w ramach licencji na daclatasvir Bristol-Myers Squibb wprawdzie dostarcza dokumentację technologiczną, ale nie wymaga, by produkcja odbywała się według tej technologii, a jedynie, by była zgodna ze standardami WHO.
Sofosbuvir został dopuszczony do obrotu w Indiach w marcu 2015 r., natomiast ledipasvir/sofosbuvir oraz daclatasvir – w grudniu 2015 r.
Zakład produkcji tabletek Natco Pharma w Kothur również posiada certyfikat amerykańskiej agencji leków FDA i kilku europejskich agencji rządowych.
Porozumienia zawarte w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO) – a co za tym idzie, prawo unijne – zabraniają hurtowego importu leków generycznych bez zgody właściciela patentu na lek innowacyjny. Zatem interesujące nas leki generyczne nie pojawią się w europejskich aptekach przed upływem kilkunastu lat. Ale wwóz indywidualny małych ilości na potrzeby własne jest legalny…
Jednak w maju 2016 r. Główny Inspektorat Farmaceutyczny przyznał sobie kompetencje ustawodawcy i zawęził rozumienie art. 68 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne. W tym jednym artykule ustawy przez „przywóz” rozumie się odtąd jedynie przywóz w bagażu podróżnym. Mówiąc krótko, „dobra zmiana” zakazała indywidualnego przywozu leków za pomocą poczty lub kuriera. Niektórzy celnicy zwalniają leki, jeśli adresat posiada zgodę Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych na przywóz z zagranicy leków na własne potrzeby lecznicze. Jednak „dobra zmiana” np. w Poznaniu uważa, że taka zgoda pozwala jedynie osobiście przywieźć lek z zagranicy – chory ma osobiście polecieć do Indii i przywieźć lek w bagażu, wtedy wszystko jest OK. Przykładowo: jeśli chory z zaawansowanym nowotworem jest zmuszony kupić za własne pieniądze (bo nie spełnia kryteriów programu lekowego) np. sorafenib, to może kupić go za 140 dolarów (700 zł) w Indiach, ale musi tam polecieć osobiście, albo może pójść do polskiej apteki z receptą i zapłacić 20 razy więcej – 14 500 zł (na jeden miesiąc). Czyich interesów broni zatem „dobra zmiana”: chorych czy koncernów farmaceutycznych?
Przypomnę tylko w skrócie i w uproszczeniu, że spośród dostępnych w Indiach tabletek, które są licencyjnymi zamiennikami leków stosowanych w Polsce (czyli zawierających dokładnie te same substancje czynne, lecz produkowane z przeznaczeniem na inne rynki), rekomenduje się:
• dla genotypu 1 – ledipasvir/sofosbuvir (np. 3 buteleczki LediHep – koszt 495 dol.)
• dla genotypu 3 (oraz 2) – sofosbuvir + daclatasvir (np. po 3 buteleczki SoviHep + DaciHep – koszt 455 dol.)
• dla wszystkich genotypów – sofosbuvir/velpatasvir (np. 3 buteleczki Velpanat – koszt 735 dol.)
Każdy z licencyjnych leków występuje pod kilkunastoma markami. Dwie firmy wytwarzają substancję czynną (Natco Pharma i Hetero Labs), tabletki tłoczą co najmniej cztery firmy, a kilkanaście dystrybuuje pod swoją marką. Nie ma istotnych różnic między tymi markami, a na coś trzeba się zdecydować. Najlepiej znam firmę Natco Pharma, która jest 16. pod względem wartości giełdowej firmą farmaceutyczną w Indiach, zatrudniającą ponad 3 tysiące pracowników i samodzielnie wytwarzającą substancję czynną. Dlatego najczęściej polecam tabletki produkowane przez Natco, jednak niekoniecznie opatrzone logo Natco (tabletki w opakowaniu z logo Natco są nawet o 50% droższe).
Leczenie trwa najczęściej 12 tygodni (potrzeba po 3 buteleczki leków). Przy marskości często dokłada się jeszcze rybawirynę, a w wypadku marskości przy genotypie 3 przedłuża się terapię do 24 tygodni. Ale to są sprawy do uzgodnienia z lekarzem!
Szczegóły można znaleźć w rekomendacjach European Association for the Study of the Liver (EASL) »»»
oraz regularnie aktualizowanych rekomendacjach American Association for the Study of Liver Diseases (AASLD) »»»
Można też poczytać po polsku zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków (EMA) charakterystyki produktów leczniczych:
• ledipasvir/sofosbuvir (Harvoni) »»»
• sofosbuvir (Sovaldi) »»»
• daclatasvir (Daklinza) »»»
• sofosbuvir/velpatasvir (Epclusa) »»»
Powyższe leki są biorównoważne z indyjskimi zamiennikami – co potwierdziła indyjska agencja leków – można więc posiłkować się tymi charakterystykami również przy zamiennikach.
Uwaga! Taka terapia musi być uzgodniona z lekarzem specjalistą i prowadzona pod kontrolą lekarza!!! To nie jest aspiryna! Przykładowo, sofosbuvir może być zabójczy dla osób leczących zaburzenia rytmu serca za pomocą amiodaronu (Cordarone, Opacorden). Czasami w trakcie terapii przeciwwirusowej będzie trzeba korygować dawki innych przyjmowanych leków albo zamieniać na podobnie działające, ale inaczej metabolizowane – a to bez lekarza jest raczej niemożliwe!
Oprócz tego lekarz musi nadzorować bezpieczeństwo leczenia. Co 4 tygodnie należy wykonywać badania kontrolne (morfologia, AlAT, bilirubina, kreatynina), przy czym próby wątrobowe zaleca się wykonać już po 2 tygodniach leczenia. Natomiast 12 tygodni po zakończeniu leczenia zaleca się wykonanie badania RNA HCV.
Proszę też pamiętać, że przed rozpoczęciem terapii trzeba zgromadzić komplet wymaganych badań i skonsultować je z lekarzem specjalistą. Oprócz zapewne już posiadanych wcześniej wyników badań:
• stopień włóknienia wątroby,
przed rozpoczęciem terapii należy wykonać co najmniej następujące badania:
• AlAT, AspAT,
• antygen HBs Ag, przeciwciała anty-HBs oraz anty-HBc total (to są najnowsze rekomendacje, będące konsekwencją zanotowanych przypadków reaktywacji HBV po 4–8 tygodniach terapii).
Leczenie można rozpocząć dopiero po zinterpretowaniu wyników tych badań przez lekarza specjalistę!
Indyjscy dostawcy
Znam dwóch sprawdzonych, rzetelnych indyjskich eksporterów leków – Viveka Ramteke i Simranjita Gandhiego. Posiadają stosowne indyjskie zezwolenia na handel hurtowy lekami (licence to sell, stock or exhibit [or offer] for sale or distribute by wholesale drugs) oraz są zarejestrowani jako eksporterzy. Zaopatrują się u autoryzowanych dystrybutorów indyjskich koncernów farmaceutycznych lub sami są takimi dystrybutorami. Na portalu indiamart.com są oznaczeni etykietą Trust SEAL.
Dostawcy ci wysyłają leki do Polski od połowy 2015 r. i jak dotąd nie było żadnych poważniejszych skarg.
Osobiście polecam Viveka Ramteke.
• New Global Enterprises/Medsure (właściciel Vivek Ramteke)
e-mail: leki@vivek.pl
(informacje i zamówienia, po polsku)
tel. 513 599 212
(infolinia po polsku – prowadzę ją osobiście)
Aktualne ceny u Viveka »»»
Inni dostawcy leków
• Gandhi Medicos (właściciel Avtar Singh Gandhi)
Avtar Singh Gandhi (właściciel) oraz
Simranjit Singh Gandhi (dyrektor zarządzający)
Aktualne ceny u Gandhiego »»»
• Towada Products (wspólnicy: Ravinder Pal Singh Gandhi & Simranjit Singh Gandhi)
m.indiamart.com/company/10734993/
www.towadaproducts.com
e-mail: sales@towadaproducts.in
WhatsApp: +919999562955
• Medivac International (właściciel Naresh Gupta)
www.indiamart.com/medivacinternational
Viber, WhatsApp: +919811589850, +919643693522
Aktualne ceny u Gupty »»»
Mniej znani na polskim rynku są inni dostawcy:
• Pragati Healthcare (właściciel Ayush Goyal)
• Anand Medical Stores (właściciel Vijay Anand)
Bardzo aktywny w Polsce (szczególnie w Poznaniu) jest Parag Jain (Bull Pharmachem), ale oferuje nieprzyzwoite ceny. Słynny australijski blogger Greg Jefferys wyraża się o nim nadzwyczaj pochlebnie (Parag is one of the most honest and honourable people I have ever had the pleasure of dealing with).
Jak samodzielnie zamówić licencyjne zamienniki z Indii w 8 krokach
Jeśli planujesz skorzystać z usług polskiej infolinii, możesz zrezygnować z dalszej lektury. Wystarczą instrukcje otrzymywane z infolinii.
Cały proces zakupu od zamówienia do dostarczenia przez listonosza trwa zwykle 3–4 tygodnie, ale bywa, że przesyłki zwiedzają Paryż przed dotarciem do adresata albo tygodniami leżą w kącie na indyjskim lotnisku i wtedy potrzeba sporo cierpliwości. Obydwaj dostawcy stosują zasadę, że jeśli przesyłka nie doszła w ciągu miesiąca, przesyłają drugą. Ale miesiąc trzeba wtedy niestety odczekać.
Uwaga, uwaga! W maju 2016 r. Główny Inspektorat Farmaceutyczny przyznał sobie kompetencje ustawodawcy i zawęził rozumienie art. 68 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne. W tym jednym artykule ustawy przez „przywóz” rozumie się odtąd jedynie przywóz w bagażu podróżnym. Jeśli więc chcemy przywieźć leki przy pomocy poczty lub kuriera, trzeba złożyć wniosek do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (Departament Rejestru i Importu Równoległego Produktów Leczniczych) o wydanie zgody na przywóz z zagranicy leków na własne potrzeby lecznicze. Do wniosku należy załączyć kopię dokumentu podpisanego przez lekarza, potwierdzającego stan zdrowia i uzasadniającego zastosowanie leku (np. recepta, zaświadczenie lekarskie, karta informacyjna leczenia). Uzyskanie takiej zgody trwa zwykle 2–3 dni (wzór wniosku i adres departamentu można otrzymać e-mailem od Autora).
Dostawa jest na ogól bezpłatna. Jedynie do bardzo małych zamówień Vivek Ramteke i Simranjit Gandhi doliczają 30 dolarów kosztów przesyłki. Natomiast Ravinder Pal Gandhi dolicza 30 dolarów do każdej przesyłki.
1. Najpierw e-mailem prosimy o oferty dostawców:
info@medsure.in (Vivek, po angielsku)
leki@vivek.pl (Vivek, po polsku)
lub u konkurencji:
globalsales@gandhimedicos.com (Gandhi)
sales@towadaproducts.in (Gandhi & Gandhi)
nkmedivacinternational@gmail.com (Gupta)
Jeśli planujemy 12-tygodniową terapię, pytamy o 3 buteleczki, jeśli 24-tygodniową – o 6 buteleczek.
I am interested in purchasing 3/6 bottles/boxes of [nazwa leku/leków] and would like to have them shipped to Poland.
I would like to order 3/6 bottles of [nazwa leku/leków].
Name: [imię i nazwisko]
Street, House No: [ulica, nr]
Zip code: PL-[kod pocztowy]
City: [miejscowość]
Email Id: [adres e-mail]
Product name & quantity: [nazwa leku/leków], 3/6 bottles
3. Po otrzymaniu akceptacji eksporter przesyła rachunek proforma zawierający uzgodnioną kwotę oraz dane do przelewu.
4. Przelewamy pieniądze z dowolnego złotówkowego rachunku bankowego (nic nie stoi na przeszkodzie, by przelać dolary z konta dolarowego, gdy takowe posiadamy, ale nie ma potrzeby, by takie konto zakładać, jeśli go nie mamy). Bank zamieni nasze złotówki na dolary – nie trzeba kupować dolarów w kantorze.
Bardzo ważne, by nie pomylić kodu SWIFT, numeru rachunku i nazwy odbiorcy (to są najistotniejsze dane – trzeba je trzy razy sprawdzić, czy zostały prawidłowo przepisane albo czy nie podmienił ich wirus komputerowy). Numer indyjskiego rachunku nie spełnia standardu IBAN, więc systemy internetowe w niektórych bankach nie chcą przyjąć tego numeru i trzeba wtedy pofatygować się osobiście do oddziału banku. Proszę też pamiętać o obowiązkowym zaznaczeniu opcji OUR (która niestety jest zwykle o 80 zł droższa).
Tel.: [nr telefonu]
6. Po 3–5 dniach roboczych, gdy pieniądze dotrą do Indii, eksporter przesyła nr przesyłki pocztowej EMS.
To jest pierwszy test na cierpliwość! Trzeba spokojnie zaczekać, nie ma sensu codziennie wypytywać Hindusów, czy przelew już dotarł, bo i tak na ogół nie odpowiadają, dopóki przelew nie dojdzie.
Przesyłkę można śledzić pod adresami:
Vivekovi zdarzyło się, że dwie przesyłki zaginęły i odnalazły się dopiero po wielu tygodniach poszukiwań (wcześniej Vivek wysłał leki ponownie – co potwierdza jego rzetelność – a dopiero później odnalazły się zaginione przesyłki).
Natomiast Gandhiemu zaginął w styczniu cały worek 20 przesyłek do Moskwy. Odnalazły się dopiero w kwietniu. Gandhi wszystkie wcześniej wysłał ponownie. Obydwaj stosują zasadę, że jeśli przesyłka nie doszła w ciągu miesiąca, przesyłają drugą. Ale trzeba liczyć się z taką ewentualnością, że miesiąc trzeba wtedy niestety odczekać. Na szczęście, nie są to częste wypadki – Gandhi dostarczył do Rosji już ponad 5 tysięcy przesyłek i tylko raz zdarzyła się tak poważna wpadka.
Do zgłoszenia załączamy rachunek, potwierdzenie przelewu bankowego oraz zgodę Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych na przywóz leków na własne potrzeby lecznicze (wzór wniosku o wydanie takiej zgody oraz adres departamentu, do którego należy przesłać wniosek, można uzyskać od Autora e-mailem).
Informacje zgromadził: Włodek Ferdek
Uwaga! Podróbka!
Artecom 13 lutego 2016 16:12
Dziękuję za ten niezwykle przydatny i wyczerpujący artykuł! Dzięki niemu zamówiłem porcję leków dla siebie - genotyp 3 u pana Vivek Ramteke, którego bardzo polecam - nie było żadnych problemów z komunikacją, wymieniłem ponad 20 maili z nim (pomyliłem się w nr swift banku w Indiach) - cierpliwie nadzorował całą sytuację i zapewniał, że wszystko będzie ok. Po wyjaśnieniu z bankiem rzeczywiście pieniądze doszły, a leki zostały od razu wysłane. Brak problemów z urzędem celnym, a wszystko zostało sprawdzone - dokumenty na wierzchu potwierdzały co zawiera przesyłka i że jest 'otwarta' dla kontroli - taki opis pewnie umożliwił, że procedura przebiegła gładko i niebawem owe leki otrzymałem. Teraz już od 2 dni biorę lekarstwo i czekam na rezultaty :) Pozdrawiam
Kleopatra 2 lipca 2016 09:56
Witam,bardzo proszę pana o kontakt..-Asia
Witam,bardzo proszę pana o kontakt-Asia
Włodek Ferdek 13 lutego 2016 16:29
Niestety, nie zawsze sprawy idą tak gładko. Niektórzy celnicy stawiają się ponad prawem (czyżby zainspirowani przykładem z góry?). Znam celnika, który uważa, że nie powinien stosować się do art. 68 ust. 5 Prawa farmaceutycznego. Uważa on, że informacja na stronie Ministerstwa Zdrowia ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi podstawy prawnej, a gdyby faktycznie było tak, że każdy może sobie do kraju sprowadzić do 5 opakowań leków, to "mielibyśmy przez to obrót niekontrolowany zakrawający na czarny rynek". Nie wiem jeszcze, czy sprawa zakończy się u naczelnika czy w izbie celnej, czy dopiero w sądzie administracyjnym. Nie mam natomiast najmniejszych wątpliwości, jak się zakończy. Chory wygra sprawę. Ale czy koniecznie trzeba mu dodatkowo tak utrudniać życie?
Włodek Ferdek 19 lutego 2016 11:31
Sprawa upierdliwego celnika zakończyła się pozytywnie. Celnik zażądał wprawdzie zaświadczenia, że się nie jest wielbłądem – zaświadczenie od lekarza, że chory jest chory i że jako chory potrzebuje leczenia. I to leczenia tym konkretnie lekiem. Lekarz musiał podać konkretną markę leku (!) i nazwę substancji czynnej. Oświadczenie chorego celnikowi nie wystarczyło – postanowił choć trochę utrudnić choremu życie, aby go choć trochę zniechęcić, skoro prawo jest tak głupie, że pozwala na takie fanaberie. po dostarczeniu zaświadczenia lekarskiego (oraz oczywiście rachunku i dowodu wpłaty) natychmiast zwolnił przesyłkę.
Katarzyna Wojcieszkiewicz 4 lipca 2016 10:12
Katarzyna Wojcieszkiewicz 4 lipca 2016 10:13
Włodek Ferdek 4 lipca 2016 10:14
Wystarczy kliknąć w Autora.
Włodek Ferdek 4 lipca 2016 10:17
że o kliknięciu w nazwisko nie wspomnę.
Skoro to takie proste dlaczego nie ma wiecej wpisow o powodzeniu tej transakcji? Tylko jeden Pan zadowolony?
Włodek Ferdek 19 lutego 2016 11:32
Nie wiem, dlaczego nie ma wpisów. Ja znam co najmniej kilkadziesiąt zadowolonych klientów. Ale oni nie pisują tu komentarzy. Pisują raczej na forum.
Piotr 25 lutego 2016 08:29
Ja też jestem przykładem, że leki z Indii docierają a mało tego, że są skuteczne. Po nieudanej próbie leczenia w 2013 r. (interferon+rybawiryna) wiosną 2015 r. zamówiłem MyHep (sofosbuvir) od Viveka. Wczoraj odebrałem wyniki badań 6 miesięcy po zakończeniu leczenia i wirusa nie ma !!!!
Wszystko to dzięki autorom tej strony czyli Bogusi i Włodkowi.
znadrus 24 lutego 2016 17:08
Chciałbym podziękować Panu za artykuł o lekach oraz za duży wkład pracy na forum i naukowy sposób podejścia do problemów. Niesamowity jest postęp medycyny, wliczając leki HCV. Pozostaje tylko kwestia ceny ale licencyjne indyjskie leki pozwalają to obejść. A w kolejce jest już następny HCV lek Zepatier.
Opis mojej przesyłki według kroków opisanych w artykule.
1. E-mail do globalsales@gandhimedicos.com z zapytaniem o Hepcinat-LP. Odpowiedź otrzymałem tego samego dnia z cennikiem i danymi banku.
Ceny z lutego 2016 (1 butelka 28 tabletek):
- Hepcinat-LP $380, MyHeap LVIR $330, Ledifos $330, Ledihep $330
- Daclatasvir 60 mg, ceny $100-$110
- Sofosbuvir 400 mg, ceny $160-$195
Wysyłka jest bezpłatna przy zakupie 3 butelek, w przeciwnym wypadku to koszt $30 (EMS), szybsza przesyłka $90 (DHL).
2. Dane bankowe o przesyłce otrzymałem wraz z cennikiem.
3. 4. W banku wykonałem zlecenie przelewu. Pełna nazwa zlecenia w moim banku to ZLECENIE WYKONANIA POLECENIA WYPŁATY WYSYŁANEGO. Poszedłem po linii najmniejszego oporu, wydrukowałem dane bankowe Gandhi Medicos z artykułu krok 3 i pracownica banku wypełniła dokument. Zapłaciłem $1140 za 3 butelki Hepcinat-LP i $32 opłaty prowizji bankowych za przelew.
5. W dokumencie przelewu bankowego jest pozycja Referencje polecenia wypłaty i ten numer wysłałem wraz z moimi danymi. Gandhi Medicus zażądał kopii dokumentu bankowego, prawdopodobnie do zweryfikowania odbiorcy.
Jeżeli na dokumencie jest numer konta banku zleceniodawcy, to można usunąć (zakleić, zamazać) przed skanowaniem.
6. Gandhi otrzymał przelew po 3 dniach roboczych i otrzymałem numer przesyłki (tracking number). Zamówiłem 3 butelki a więc nie płaciłem za przesyłkę. Linki do śledzenia przesyłki są podane w artykule krok 6 (IPS Web Tracking). Po 2 dniach dane ukazały się na stronach. Paczka wysłana w piątek dotarła do Warszawy w poniedziałek (3 dni).
7. Po 4 godzinach na Poczta Polska Śledzenie przesyłek (link w artykule krok 6 Poczta Polska) pojawiła się informacja Warszawa - Zatrzymanie przesyłki w cle. Następnie w Poznaniu - Zatrzymanie przez urząd celny. Urząd celny nie zakwestionował przesyłki i nie naliczył VAT.
8. Listonosz dostarczył przesyłke. Dostarczenie przesyłki z Warszawy zajęło 2 dni.
Ogólne podsumowanie Gandhi Medicos wypadło bardzo dobrze. Minimalna liczba e-mail, szybkie odpowiedzi, szybka wysyłka leku.
Urząd celny, w moim wypadku, zero problemów (nie przetrzymali przesylki).
Poczta Polska również sprawnie dostarczyła przesyłkę.
Jeszcze raz, wielkie podziękowania dla Pana Włodka.
znadrus 22 marca 2016 16:30
Zamówiłem drugą przesyłkę 3 opakowań Hepcinat-LP (Harvoni) od Gandhi Medicos.
• cena w marcu 2016: $350 za 1 opakowanie (przesyłka jest bezpłatna),
• szybko odpowiadają na e-mail,
• czas przesyłki od wpłaty w banku do doręczenia: 15 dni,
• przelew z banku do potwierdzenia przez Gandhi Medicos: 3 dni,
• wysyłka przez Gandhi Medicos: 3 dni,
• dostarczenie do Polski: 4 dni (Warszawa),
• dostarczenie do domu: 5 dni.
Dlaczego zdecydowałem się na 24-tygodniową terapię z Harvoni (bez marskości wątroby, genotyp 1b, F2, IL28B CT)? Ponieważ moje poprzednie terapie były nieskuteczne.
• 2-lekowa: peginterferon + rybawiryna,
• 3-lekowa: NS3/4A protease inhibitor (np. Telaprevir, Boceprevir, Simeprevir, ...) + peginterferon + rybawiryna.
Stosując Harvoni po nieskutecznych terapiach (wg strony 26: http://ec.europa.eu/health/documents/community-register/2014/20141117130011/anx_130011_pl.pdf):
• poprzednia 2-lekowa:
• 12-tygodni 93% wyleczeń,
• 24-tygodnie 100% wyleczeń,
• poprzednia 3-lekowa:
• 12-tygodni 94% wyleczeń,
• 24-tygodnie 98% wyleczeń.
Jeżeli 12-tygodniowa terapia z Harvoni jest nieskuteczna, to następnie stosujac 24-tygodniowa terapię z Harvoni znacznie poprawia się wyleczalność (wg „SVR12 by Subgroup": http://www.natap.org/2015/EASL/EASL_26.htm).
Więcej informacji i linków można znaleźć na zakładce forum „Jak się leczyć":
• nieleczeni: http://noweleki.hepatitisc.pl/p/jak-sie-leczyc_6.html (Rekomendacje American Association for the Study of Liver Diseases (AASLD)),
• uprzednio nieskutecznie leczeni: http://www.hcvguidelines.org/full-report/retreatment-persons-whom-prior-therapy-has-failed.
Dodatkowe informacje można również znaleźć na zakładce „Forum o HCV".
Osobiście uważam, że noweleki.hepatitisc.pl jest jedną z najlepszych stron zarówno polskich, jak i obcojęzycznych.
Szymon Klimkowski 4 sierpnia 2016 10:45
Czy mógłby mi Pan pomóc.
Wiem, że aby przesyłka mogła być dostarczona przez kuriera, muszę napisać podanie do Departament Rejestru i Importu Równoległego Produktów Leczniczych. Nie mogę jednak znaleźć odpowiedniego adresu e-mail i nie bardzo wiem, co mam napisać.
Ma Pan może jakiś wzór listu, którym mógłbym się posłużyć.
Włodek Ferdek 4 sierpnia 2016 11:30
Unknown 7 marca 2016 15:15
Witam. Czy orientuje się Pan czy lek MyHep LVIR mógłby przywieść mi znajomy, który jedzie do Indii? Co musiałby mieć ze sobą? (moje zaświadczenie lekarskie, pisemne oświadczenie, że leki są dla mnie itp). Czy ten lek jest dostępny w aptece? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Włodek Ferdek 7 marca 2016 15:27
Nie jestem prawnikiem i nie wiem, czy poniższy wywód można rozszerzyć na przywóz przy pomocy znajomego.
Przechodząc do drugiej przesłanki – „przywóz z zagranicy” – należy zwrócić uwagę na brak na gruncie ustawy legalnej definicji tego wyrażenia. Takiej definicji brak również w Ustawie z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (Dz.U. 2013, poz. 727). Należy przyjąć, iż zgodnie z art. 6 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2013, poz. 267) organy administracji publicznej, działając w granicach prawa, nie mogą przyjąć wykładni zawężającej, ograniczającej znaczenie użytego tu słowa „przywóz” tylko do przewozu osobistego przy osobie fizycznej, która nabyła produkty lecznicze, będąc za granicą. Takie stanowisko potwierdza również literatura. Natalia Łojko i dr Marek Świerczyński stwierdzają, iż interpretacja systemowa tego artykułu prowadzi do uznania, „że chodzi nie tylko o fizyczne przywiezienie leku z zagranicy w torbie, ale również o sprowadzenie produktu na przykład za pośrednictwem kuriera”.
Włodek Ferdek 7 marca 2016 15:30
MyHep LVIR jest oczywiście dostępny w indyjskich aptekach (jako drogi lek niekoniecznie „od ręki”). Wymagana jest recepta od hepatologa. Cena jest zwykle wyższa niż u wspomnianych wyżej hurtowników.
Martamich 7 marca 2016 15:47
Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Chyba skorzystam z kuriera. Czy uważa Pan, że dla osoby z HCV 1b, po nieskutecznej terapii dwu lekowej, bez większych manifestacji pozawątrobowych, fibroscan F1/F2 wybór leku MyHep LVIR jest wyborem optymalnym. Wiem, że nie jest Pan lekarzem, mimo wszystko proszę o odpowiedź.
Włodek Ferdek 7 marca 2016 16:16
Moja wiedza inżynierska potwierdza ten wybór. W trakcie badań klinicznych ION-2 w grupie uprzednio leczonych nieskutecznie przy terapii terapii 12-tygodniowej obserwowano 4–6% nawrotów (a przy 24-tygodniowej nawrotów nie zaobserwowano). Należy więc przeprowadzić prywatną analizę efektywności kosztowej i ocenić, czy nie warto zamówić dwa razy po 3 buteleczki, aby zwiększyć szanse na trwałe wyleczenie o 4–6 punktów procentowych.
Martamich 7 marca 2016 18:18
Wielkie dzięki.Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła pochwalic się skutecznie zakończoną terapią. Jeszcze raz dziękuję.
Megi Kwidza 18 marca 2016 15:36
W Pruszczu Gdańskim zatrzymują przesyłki z lekami. Swoje udało mi się wydostać z Urzędu Celnego dopiero po dostarczeniu pełnej dokumentacji szpitalnej oraz, co było do przewidzenia, dokumentacji bankowej i recepty.
Wyżej wspomniane przepisy celnicy interpretują w ten sposób, że wwóz osobisty jest legalny, natomiast przesyłka jest już importem, a więc jest nielegalna.
Zwrócono mi uwagę, że leki otrzymuję jedynie z dobrej woli i "ludzkiego" podejścia decydującego w tych sprawach wyżej postawionego naczelnika.
Hmmm. Nie komentuję. Ostatecznie lepiej dostać niż nie dostać...
No i oczywiście musiałam zapłacić 23% wartości przesyłki zanim ja otrzymałam.
Chciałam jeszcze podzielić się stroną internetową, o której powiedziała mi moja hepatolog. Jest to strona, na której można samodzielnie lub z lekarzem sprawdzić ewentualne interakcje z innymi lekami podczas terapii WZW
Na zakończenie dołączam się do podziękowań dla Pana Włodka.
Wg mnie powinien Pan dostać medal, np. od Ministra Zdrowia :)
Włodek Ferdek 18 marca 2016 16:06
Celnik postawił się ponad prawem, co ostatnio jest dość modne. Informacja podana na witrynie Ministerstwa Zdrowia też go nie zadowoliła – „to tylko informacja, a nie wykładnia”. Już to gdzieś słyszałem.... Powtórzę, co piszą prawnicy:
Olga 8 kwietnia 2016 15:03
Chce najpierw Panu Wlodkowi podzienmowac za bardzo uzyteczna strone. Dzenki Panu zamowilam leki z Indii dla meza do Lwowa. Mialam troche wiecej klopotu z celnikami na Ukrainie. Ale teraz do Pana mam takie pytanie: u mojego meza nie ma masakrosci watroby (F0-F1), on nie byl wczesniej leczony i ma stosunkowa mala ilosc wirusu (ok 25 000). Kupilismy 3 opakowania Ledifos ale lekarz jeszcze zalecil rybawiryne na 12 tygodni. Co Pan o tym sadzi?
Zamawialam leki u Vivka. Podtwirdzam, jest bardzo uczciwy i odpowiedzialny
Włodek Ferdek 8 kwietnia 2016 15:16
Nie jestem lekarzem. W charakterystyce produktu lekowego Harvoni można wyczytać, że pacjentom bez marskości wątroby wcześniej nieleczonym, którzy nie przeszli przeszczepu wątroby, nie zaleca się rybawiryny. Podobnie, amerykańskie rekomendacje AASLD również nie zalecają rybawiryny w takiej sytuacji. Rybawiryna na pewno zwiększa szanse na wyleczenie, ale jest uciążliwa, powoduje anemię, wysuszenie skóry i śluzówek, nie wolno płodzić dzieci w trakcie lecenia i jeszcze pół roku po zakończeniu. Dlatego widocznie uznano, że te koszty zdrowotne nie rekompensują zwiększenia skuteczności o jakiś pojedynczy procent.
Włodek Ferdek 8 kwietnia 2016 15:20
O ile wiem, u was obowiązuje wysokie cło. Jak duże cło musieliście zapłacić?
Olga 8 kwietnia 2016 19:11
Dzenkuje Panu za odpowiedziec. Opinia Pana jest dla mnie bardzo wazna. Szkoda ze nasze lekarze nie czytaja tych rekomendacij.
Tak u Nas jest wysokie clo, 30% wartosci leku. Ale udalo mi sie to troche obejsc i zaplacilam 100 dol cla, poniewaz placilam za leki w dwoch czesciach (490 i 500 dol). Chodzi o to ze nie mozemy jednorazowo przekazac do innego kraju wiecej jak 15000 hryven na dobe (ok 500 dol), wiec pokazalam celnikom tylko jedna wplate i to mi przeszlo. Ale to nie byl najwiekszy problem. Po przybyciu paczki do Kijowa okazalo sie ze musze miec jednorazowe pozwolienie od Ministerswa ochrony zdrowia na wwiezienie tego leku na Ukraine. Myslalam ze jak ktos kupuje lek za swoje pieniaze to nie musi nic nikogo prosic. Okazalo sie jednak nie tak. Ministerstwo moze mi laskawie pozwoloc lub nie leczyc sie nowoczesnymi lekami bez interferonu. To bylo prawdziwe wyzwanie ale na szczescie udalo sie.
Jeszczse raz dzienkuje Panu i Bogusi za wszystkie informacji umieszczone na tej stronie.
Włodek Ferdek 9 kwietnia 2016 11:29
Czy nie bardziej opłaca się zatem zamawiać na Ukrainę u kogoś mieszkającego w Rosji, np. u Lokomotiva?
http://www.hcv.ru/forum/viewtopic.php?f=78&t=63382
Olga 11 kwietnia 2016 21:44
Mysle ze nie bo z Rosji te leki takze jakos trzeba sprowadzic na Ukraine. Na Ukrainie sa ludzie ktorzy sprowadzaja te leki z Indii samolotem. Chyba maja jakichs kurjerow. Tylko Ledifos u nich kosztuje conajmniej 450 dol.(ja kupilam u Vivka za 330 dol.). Ale chyba wolalabym zaplacic wiecej ale uniknuc tych wszystkich klopotow. Wyglada na to ze nasz rzad popiera nielegalne sprowadzanie lekow. To mnie najbardziej przerarza.
jarekpiaski 15 maja 2016 16:48
Nie nielegalne, bo dopuszczone prawem i myślę że obie strony korzystają - my się szybciej leczymy, a rząd mniej na nas wydaje oraz pośrednio zmniejsza kolejki na lekrzenie z nfz
ryk 10 kwietnia 2016 19:19
Witam.Leki dotarły do mnie po 3 tygodniach od zamówienia. Wszystko odbyło się zgodnie z opisem w artykule. Od paru dni biorę leki na genotyp 3. Bardzo dziękuję za artykuł, który pomógł mi w złożeniu zamówienia. Teraz oczekuje sukcesu w leczeniu.Pozdrawiam.
Kleopatra 2 lipca 2016 09:58
Witam,bardzo proszę o kontakt-Asia
shoanov 12 kwietnia 2016 16:22
Zamówiłem z innego dostawcy w Bombaju nazywa Parag Jain . bardzo skuteczny facet i otrzymałem paczkę w ciągu 5 dni . 3 sztuk harvoni . Nie miał problemu ze zwyczajami .
Włodek Ferdek 12 kwietnia 2016 19:09
Problemu ze zwyczajami nie ma, ale jest problem z wynegocjowaniem atrakcyjnych cen. Przykładowo Ledifos oferuje o ponad 50% drożej niż konkurencja.
Murek Murek 21 kwietnia 2016 10:01
Parag Jain przysłał mi cene za Ledifos na 3 miesiące INR 96000 na złotówki to 5500 jest to cena z wysyłką do Polski.
Włodek Ferdek 21 kwietnia 2016 10:11
U dostawców wskazanych przeze mnie ta cena wynosi 930–960 dolarów, czyli nie więcej niż 3750 złotych. Zatem Parag Jain jest o ok. 50% droższy.
shoanov 22 kwietnia 2016 15:17
Jego obsługa jest bardzo dobra , mam lekarstwa w ciągu 3 dni .
shoanov 22 kwietnia 2016 15:20
Poza tym, że jest jednym z najbardziej niezawodnych i uczciwego dostawcy zalecane przez Greg Jefferys
Włodek Ferdek 22 kwietnia 2016 15:23
Czy to nowotwór, żeby tak się śpieszyć? Tydzień krócej za dodatkową opłatą 2200 zł? Trochę drogo. Ja wolę zapłacić 3300 zł i zaczekać dwa tygodnie niż płacić 5500 zł.
Gal Anonim 15 kwietnia 2016 14:25
Od dwóch dni czytam forum dowiadując się o nim przypadkowo.
Super sprawa, podziwiam i dziękuję za inicjatywę i zaangażowanie w jego tworzeniu i prowadzeniu.
Czy podczas leczenia się lekami z Indii kontaktowaliście się z lekarzami specjalistami co oni myślą o tych lekach (czy o nich słyszeli, może je znają?) czy jakiś lekarz Was prowadzi podczas trwania terepi. Wiem, że organizm różnie reaguje na terapię i systematycznie należy badać krew i analizować jak organizm znosi leki. Czy tak wyglądają Wasze terapie lekami z Indii?
Czy może zażywacie te leki bez opieki lekarza?
Sam mocno się zastanawiam nad tą opcją, ale obawy też jakieś mam.
Włodek Ferdek 15 kwietnia 2016 14:42
W żadnym wypadku nie należy zażywać tych leków bez nadzoru lekarza specjalisty! W żadnym.
Zapraszam na forum. W tej chwili aktywnych jest tam około 30 uczestników, którzy leczą się generykami. Wszystkie są pod kontrolą lekarza!
Kleopatra 2 lipca 2016 10:00
Oczywiscie..,lekarz musi prowadzić..-Asia..
Gal Anonim 15 kwietnia 2016 16:23
Nie biorę pod uwagę leczenie się bez nadzoru lekarza specjalisty, dlatego zastanawiam się co powie lekarz gdy zapytam go na prywatnej wizycie ( bo zakładam, że inaczej jak prywatnie nie da się załatwić takiego nadzoru) o tych lekach - czy wogole je zna. Ciekawi mnie jakie jest podejście lekarzy.
Włodek Ferdek 15 kwietnia 2016 17:15
Zapraszam zatem na forum.
Unknown 27 kwietnia 2016 13:23
czy mogę zamówic po 5 butelek 3 różnych leków czy jest to ryzyko zbyt duże ,że zatrzymają
Włodek Ferdek 27 kwietnia 2016 13:26
Jest to zgodne z prawem, więc nie ma podstaw do zatrzymania. Ale w dzisiejszych czasach to żaden argument...
aapp 27 kwietnia 2016 15:01
Witam mój lekarz nie chce mnie prowadzić, jeśli będę leczyła się lekami z inndi , genotyp 1b jestem już po dwóch nieudanych terapiach, kategorycznie zabronił, mam czekac 1,5 roku na leki z nfz? o co chodzi. Czy zna ktoś lekarza z łódzkiego bądź Warszawy który byłby w stanie mnie poprowadzić??
Włodek Ferdek 27 kwietnia 2016 15:06
Proszę o kontakt e-mailowy (adres w zakładce „Info”).
Iwona Grzeszczyk 29 kwietnia 2016 09:18
Witam ,jestem z trójmiasta -ze wzgledu na malopłytkowośc nie mogłam być leczona interferonem-mam genotyp 1 wiremia b wysoka wlóknienie F2 .Po ostatniej konferencji w Barcelonie na temat skuteczności leczenia indyjskimi generykami zdecydowalam sie na zakup-znalazlam lekarza ,ktory zgodził sie mnie "poprowadzić"(znam jeszcze jednego b.dobrego ,ktory od dawna leczy generykami -dla zainteresowanych info na meila)-no wiec p,doktor podal mi dwie firmy od których najlepiej zakupic lek(neatco i Mylan-przepisuje po lekarzu nie wiem czy dobrze)i powiedzial ,ze mam kupic odpowiednik leku Harwoni -bardzo proszę o podanie nazwy leku i namiarow na sprawdzonego dostawce;)z gory serdecznie dziękuje i pozdrawiam
Włodek Ferdek 29 kwietnia 2016 10:09
Producent: Natco, dystrybutor: Mylan. Chodzi więc o lek MyHep LVIR (nie mylić z MyHep!), jak napisałem wyżej w rozdziale „Rekomendowane terapie” i „Ledipasvir/sofosbuvir”.
Namiary na sprawdzonych dostawców podałem w rozdziale „Indyjscy dostawcy” (namiarów na niesprawdzonych nie podałem, choć znam jeszcze kilkudziesięciu).
Włodek Ferdek 29 kwietnia 2016 10:16
Proszę o info na maila admin@hepatitisc.pl z namiarami na lekarzy.
Tomasz Tomasz 1 maja 2016 21:36
Witam. Bardzo dziękuję za powyższy artykuł. Długo się zastanawiałem czy zakup leków z Indii to dobry pomysł no ale niestety polska służba zdrowia jest jaka jest. Skoro nie masz poważnego włóknienia wątroby i innych problemów zdrowotnych to możesz czekać na leczenie. Dopiero jak choroba da o sobie znać to może się zlitują i zaczną leczenie. Rok temu zakończyłem roczną terapię interferonową podczas której nie miałem żadnych skutków ubocznych.. no ale niestety nie udało się.
Postanowiłem więc zaryzykować i zamówiłem leki u Viveka. Bałem się, że przelane pieniądze będą wyrzucone a zamiast leków dostanę pozdrowienia z wakacji zadowolonego hindusa. Na szczęście udało się! Jestem w szoku. Paczka od momentu zamówienia w 7 dni dotarła do moich drzwi :)! Kontakt z Vivekiem był bardzo dobry, odpowiadał na każde moje pytanie. Leki były dobrze zabezpieczone a urząd celny nie robił żadnych problemów.
Informacja dla wszystkich którzy boją się tej transakcji - Nie ma co się zastanawiać.
Unknown 7 maja 2016 00:33
Na liście leków generycznych, odpowiedników Harvoni jest po cztery leki produkowane przez Natco Pharma i cztery prze Hetero Labs. Czy ich skuteczność jest identyczna? Rozumie, że jedyną różnicą jest cena leków? Pytam ponieważ chcę zamówić pełną kurację na HCV genotyp 1b przy fibroscanie F0/ F1. Prosiłbym o sugestię, który lek byłby najbardziej odpowiedni.
Oczywiście leczenie będzie się odbywać pod nadzorem lekarza, który zgodził się mnie prowadzić.
Będę wdzięczny za podpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam.
Włodek Ferdek 7 maja 2016 00:45
Nie znam żadnych przesłanek, które sugerowałyby, że te tabletki różnią się czymkolwiek. Nie można wykluczyć, że te produkowane rano mają inną skuteczność od tych produkowanych wieczorem. Ale nie mam żadnej wiedzy na ten temat.
Które wybrać? Swoje sugestie zawarłem w temacie „Rekomendowane terapie”.
skywalker 7 maja 2016 00:55
Justyna Lewicka 10 maja 2016 15:18
Zamówiłem Ledifos dla mojej matki z Parag Jain . Podał cenę $ 315 za butelkę , co jest sprzeczne z oświadczeniem , o którym mowa przez administratora bloga. Recepta został dostarczony , a płatność została dokonana . Leki przybył w ciągu 5 dni . Organy celne nie kwestionują paczkę , miałem zapłacić podatek w wysokości 23% . Chciałbym podziękować tej stronie z informacjami przedstawionymi tutaj . Chciałbym poinformować pozostałych członków, którzy boją się zamówić , jest całkowicie bezpieczne i zgodne z prawem i co najważniejsze jest bardzo szybki.
Włodek Ferdek 10 maja 2016 15:23
Moja nie dowierzać pani, która być na Bloggerze od maj 2016.
Justyna Lewicka 10 maja 2016 19:54
Zarejestrowałem się na blogu tylko daje informacje zwrotne dla innych ludzi , ponieważ bardzo niewiele osób pisze o swoich doświadczeniach . I właśnie zostały czytnik na tym blogu i nigdy nie napisał , ponieważ większość informacji zostało przewidziane na tym blogu. Mam po tej stronie od dnia 4 tygodni. Przykro mi, masz stronnicze poglądy
Marcel 11 maja 2016 18:49
Czy ktoś słyszał o problemach z odbiorem paczki w UC przy korzystaniu np. z DHL. Właśnie dotarła do mnie informacja, że jest ogólnie od początku poprzedniego tygodnia problem w US? Chcę zamówić, ale mam pewne wątpliwości. Ktoś może potwierdzić / zaprzeczyć ?
Informacja z Poradni Chorób Wątroby w Poznaniu,
Włodek Ferdek 11 maja 2016 18:56
Nasi indyjscy dostawcy nie chcą wysyłać DHL-em, lecz korzystają z EMS-a. Twierdzą, że z DHL-em są problemy. Nie pytałem jakie.
Dlaczego Poznań nie chce kupować tanio, lecz woli przepłacać? HCV to nie nowotwór – 2 tygodnie wte czy wewte niczego nie zmienią.
Megi Kwidza 12 maja 2016 11:12
Odpowiedź dla: Gal Anonim 15 kwietnia 2016 14:25.
Moja lekarka nadzoruje leczenie generykami, ale oficjalnie przyjmuje, że leczenie jest prowadzone zatwierdzonymi w Polsce lekami (w moim przypadku Harvoni).
Potrzebowałam zaświadczenie o leczeniu i żeby ominąć nazwy handlowe wpisałyśmy substancje czynne: ledipasvir/sofosbuvir.
ataner 13 maja 2016 16:22
kochani jak dokonywaliście płatnosci przelewowych ? nas pani w panku poinformowala ze numer konta jest za krotki i w razie czego płaci sie kare zwrotna? w jakich bankach robiliscie przelew?
Włodek Ferdek 13 maja 2016 16:30
Na sto przelewów żaden nie wrócił. Dwa były wstrzymane, gdyż jako nazwę firmy podano „Vivek”, co nie jest prawidłową nazwą firmy. Dotarły wszystkie przelewy.
Numer konta rzeczywiście nie spełnia standardu IBAN, ale jest poprawnym numerem, mimo że krótki.
Unknown 16 maja 2016 15:34
przelew przez money gram w bgz
Kleopatra 2 lipca 2016 10:04
Araner,przelew wykonany w Mbanku bez żadnych problemów..,przez internet..-Asia
Paulina P 20 maja 2016 11:22
Zamawiałam leki tydzień temu od sprzedawcy Parag Jain (pbjain90@gmail.com). Mogę z pewnością polecić tą osobę. Świetny kontakt ze sprzedawcą, odpowiada na wszystkie szczegółowe pytania. Koszt leków, jest nieco droższy niż np. u pana Vivek, ale przy takiej sumie jaką musimy zapłacić, są to drobne różnice. Paczka z Bombaju w Poznaniu była po 3 dniach wysłana przez DHL. A sprzedawca otrzymał pieniądze w niecałe 10 minut robiąc przekaz pieniężny Western Union. Serdecznie polecam, świetny kontakt i ekrepsowa przesyłka.
Bartek Parkietowski 27 maja 2016 16:11
Zamówiliśmy leki u Viveka, bardzo szybka i sprawnie przeprowadzona transakcja od pierwszego maila do zatrzymania leków przez celników w Zabrzu minęły 2 tygodnie. Teraz pojawia się problem ponieważ Panowie celnicy twierdzą że dnia 6 maja 2016r art. 68 ust. 5 Prawa farmaceutycznego już niema swojej mocy prawnej ponieważ została wprowadzona zmiana i leki można teraz tylko wwozić na własny użytek a nie kupować przez internet. Ktoś coś wie na ten tema? Może ktoś nam pomóc w tej sprawie? Informacje otrzymaliśmy telefonicznie, żadnego pisma oficjalnego od celników nie mamy, nie wiem czy nawet jest sens pisać wzór tego zażalenia. Proszę o poradę.
Włodek Ferdek 27 maja 2016 16:44
Po otrzymaniu decyzji naczelnika urzędu celnego należy złożyć odwołanie do dyrektora izby celnej (odwołanie składa się za pośrednictwem naczelnika urzędu celnego). Jako uzasadnienie można wykorzystać podaną w artykule „Opinię prawną w sprawie konfiskowania przez urząd celny”.
Jeśli to nie zadziała, to wnosi się sprawę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Potem NSA i ewentualnie RPO.
Prawo farmaceutyczne nie zostało znowelizowane. Nie znalazłem żadnego rozporządzenia ani zarządzenia Ministra Zdrowia w tej sprawie. Nie wiem, co jest grane (oprócz dobrej zmiany).
Włodek Ferdek 27 maja 2016 16:53
Oczywiście, wcześniej należy wysłać do urzędu celnego zgłoszenie celne, w którym przywołuje się nr magazynowy, nr przesyłki, wagę, kraj nadawcy oraz opisuje, jakie leki zawiera przesyłka, a także – obowiązkowo! – dopisuje w nim oświadczenie: Oświadczam, że lek zakupiłem/am i wwożę na własne potrzeby lecznicze (w celu leczenia wirusowego zapalenia wątroby typu C), co zgodnie z art. 68 ust. 5 Prawa farmaceutycznego nie wymaga zezwolenia.
Do zgłoszenia załączamy rachunek oraz potwierdzenie przelewu bankowego.
Bartek Parkietowski 27 maja 2016 18:31
Dziękuje za informację, już wysłaliśmy skan dowodu, oświadczenie, skan dokumentu od lekarza, fakturę i potwierdzenie zapłaty.
Aleks Aa 1 czerwca 2016 06:25
Jestem kolejnym przykładem na to , że leki dochodza bez problemu:) otrzymałam je wczorj , zamawiałam u Gandhiego za 3 buteleczki Ledihep zapłaciłam 825 $, celna w Wawie paczkę otworzyła, sprawdziła i podała dalej, bez naliczenia 23% vat. Bardzo dziękuje Panie Włodku za wszystko:)
Anonimowy 4 czerwca 2016 09:25
Witam, to jak to w końcu jest celnicy zatrzymują przesyłki z lekami czy nie? Miałem je zamawiać, ale zrobił się szum, że to koniec sprowadzania... i nie wiem co robić.
Aleks Aa 11 czerwca 2016 09:58
Wiesz co tak jak napisałam wcześniej mi zatrzymali na moment otworzyli sprawdzili zawartośc i odesłali bez naliczenia vatu. Jak później sprawdzałam na paczce było wszystko przez Gandhiego opisane, że leki sa na własny użytek, że pavzka zawiera 3 butelki, załączona faktura itp. Żadnych problemów:)
Włodek Ferdek 11 czerwca 2016 10:03
Najprawdopodobniej paczkę otwierali celnicy w Indiach. Gdyby otworzyli ją polscy celnicy, to dawniej naliczyliby VAT, a ostatnio zatrzymaliby przesyłkę (wtedy trzeba ubiegać się o zezwolenie Prezesa Urzędu Rejestracji Leków na przywóz leków na własny użytek leczniczy, bo celnicy stosują się do bezprawnego zalecenia Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i takich przesyłek nie zwalniają na podstawie zapisów ustawy, lecz wymagają dodatkowych zezwoleń).
Poznaniak 17 czerwca 2016 09:09
Zakup Ledifosu u Viveka odbył się bardzo sprawnie. Na maile odpowiada niemal natychmiast. Rzeczywiście trzeba z bankiem załatwiać przelew, bo z automatu system go nie realizuje. Dostałem fotkę paczki, numer do trackingu i... czekam. Po odbiorze leku(mam nadzieję) poinformuję jeszcze co z odprawą.
Kleopatra 2 lipca 2016 10:07
Przelew jest ..z automatu..,w Mbanku..
TESA 20 czerwca 2016 19:04
Witam!Czy zaczynacie od prywatnej wizyty u lekarza, by określił rodzaj indyjskiego generyku dla danego genotypu HCV i dawkę? Inaczej sobie nie wyobrażam...
czy w Poznaniu jakiś lekarz prowadzi taką kurację?
Czy paczki z lekami w dalszym ciągu dochodzą? Pozdrawiam
Maciej Pawlak 21 czerwca 2016 16:44
Jestem z Poznania i chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Odezwij się prywatnie
Greg 24 października 2016 16:26
Też jestem z Poznania i poszukuję lekarz który poprowadziłby taką kurację (będę wdzięczny za info)
Włodek Ferdek 24 października 2016 16:35
Zajrzyj do zakładki „Prywatnie”. Może tam znajdziesz.
Grazyna Sko 27 czerwca 2016 19:31
Bardzo proszę o pomoc. Czy ktoś mógłby mi podać nazwę i ilość leków generycznych z Indii, które byłyby najskuteczniejsze do leczenia wzw HCV genotyp 1a (to nie pomyłka, chodzi właśnie o genotyp 1a). Interleukina C/T, zwłóknienie I, Stopień zapalenia II. Lat 57 kobieta z dużą krótkowzrocznością.
Włodek Ferdek 27 czerwca 2016 20:05
Czy napisałem nie dość jasno: http://noweleki.hepatitisc.pl/p/leki-z-indii.html#5
Jeśli nie, to musisz poprosić o poradę lekarza specjalistę – tylko on ma prawo udzielania takich rekomendacji.
Czesław Skoczylas 17 września 2016 22:04
żona zamówiła leki, według statusu śledzenia przesyłek od początku tygodnia są w Warszawa-WER, nie mamy od nich żadnego komunikatu, pewnie będzie potrzebne zezwolenie. Więc Panie Włodku b.proszę o wzór wniosku do Prezesa URPLWMiPL
Włodek Ferdek 19 września 2016 11:34
Poznaniak 1 lipca 2016 13:48
Leki na cle. No i zacznie się przepychanka:
Działanie polegające na imporcie produktu leczniczego podlega regulacjom prawnym zawartym w ustawie Prawo Farmaceutyczne. Do obrotu dopuszczone są jedynie te produkty lecznicze, które uzyskały pozwolenie Ministra Zdrowia na dopuszczenie do obrotu i znajdują się w Wykazie publikowanym przez Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych oraz te, na które pozwolenia wydane zostało przez Radę Unii Europejskiej lub Komisję Europejską.
Zgodnie z art. 68 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne, przywóz z zagranicy produktu leczniczego na własne potrzeby lecznicze, w liczbie nieprzekraczającej pięciu najmniejszych opakowań bez zgody Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych jest możliwy wyłącznie w przypadku kiedy osoba fizyczna podróżuje/przemieszcza się przez granicę ze swoimi lekami. Przywóz produktów leczniczych za pośrednictwem usług kurierskich, czy pocztowych jest niedopuszczalny.
Włodek Ferdek 1 lipca 2016 15:32
Skoro nie wolno już przywozić bez zgody Prezesa URPLWMiPB, nie pozostaje nic innego, jak złożyć wniosek do Prezesa o udzielenie takiej zgody. Dysponuję wzorem takiego wniosku oraz adresem departamentu, do którego należy kierować prośbę.
Bio-makro -1 8 września 2016 14:50
Panie Włodku, jestem w polnej i trudnej sytuacji,
poszę o wzór wniosku do Prezesa URPLWMiPB..
Jeszcze raz proszę. Oczekuję pilnie na odpowiedż.
Jolanta Jel.Góra
Włodek Ferdek 8 września 2016 15:02
Bardzo chętnie. Pisać na Berdyczów?
Dark Argoss 4 lipca 2016 08:06
Na zgodę Prezesa URPLWMiPB czekałam 1 dzień. Zaświadczenie lekarskie wysłane mailem. Do Urzędu Celnego wysłałam po zatrzymaniu leków: zgodę, fakturę oraz potwierdzenie przelewu. Można załatwić to osobiście. Celnicy naliczyli VAT, który zapłaciłam listonoszowi
Ewa 5 lipca 2016 15:05
Cześć. Mam na imię Ewa i jestem z Warszawy.Mój genotyp 1b.Jestem po nieskutecznej terapii( w 2014r) iterferonem i rybaviryną.Po dzisiejszej wizycie w Szpitalu Wolskim na wizycie u doktor prowadzącej wiem,że nie mam raczej szans na leczenie z NFZ.Jedynym chyba wyjściem jest sprowadzenie leku z Indii.Wszystko tu jest tak pięknie opisane jak i co załatwić,gdzie wysłać kasę,komu i ile,że tylko pozostaje ustalić jaki lek będzie najskuteczniejszy w moim przypadku i ile go zamówić. Pytanie moje jest następujące: gdzie szukać lekarza który powie mi co mam kupić i będzie nadzorował kurację. Lekarz w szpitalu nie chciał słyszeć o pomocy w rozwiązaniu mojego kłopotu.Wiecie o kimś godnym polecenia w Warszawie?Pomóżcie mi...bo wiarę w NFZ straciłam już dawno...a teraz tracę wiarę w ludzi.
Włodek Ferdek 5 lipca 2016 15:18
Lekarzy, których osobiście polecam, spisałem na liście w zakładce „Prywatnie”. Musisz sama popytać, który z nich podjąłby się monitorowania twojego leczenia.
Wybór leków jest dość prosty, gdyż spośród zamienników dostępny jest w Indiach tylko jeden lek powszechnie rekomendowany dla genotypu 1, a mianowicie ledpipasvir/sofosbuvir (zob. Rekomendowane terapie w zakładce „Leki z Indii”).
Maciej Pawlak 6 lipca 2016 11:59
Dziękuję bardzo za pomoc którą otrzymałem na tej stronie, ukłony w stronę Włodka.
Zgoda Prezesa URPLWMiPB mailem przyszła następnego dnia, pocztą oryginał kilka dni później. Do UC wysłane mailem: skan zgody Prezesa URPLWMiPB, potwierdzenie przelewu i fakturę od sprzedawcy.
Paczka z UC została zwolniona następnego dnia. Właśnie kurier dostarczył przesyłkę od Viveka z lekarstwami. UC w Poznaniu naliczył cło.
Vivek podszedł do sprawy profesjonalnie. Odpowiadał za każdym razem natychmiastowo, informował na każdym kroku jaki jest stan sprawy.
Zofia 7 lipca 2016 16:31
Wielkie dzięki i szacunek dla Pana Włodka za cenne wskazówki. Kontakt z Vivekiem bardzo dobry - odpowiedzi przychodziły natychmiast. Podobnie z pismem z Urzędu Rejestracji Leków.Przelew z konta w PKO BP system przyjął bez kłopotu.Przesyłkę wysłano z Indii 25.06.2016, a do moich rąk dotarła 4.07.2016. Nigdzie jej nie zatrzymano po drodze. Kontakt z lekarzem prowadzącym bardzo dobry i to Pani doktor powiedziała mi o leczeniu lekami z Indii.Prawdopodobnie jeszcze w lipcu zacznę leczenie i mam nadzieję, że skutecznie pozbędę się intruza z mojego organizmu. Mieszkam w Koninie, leczę się w Poznaniu.
TESA 12 lipca 2016 08:16
Z jaką kwotą podatku celnego należy się liczyć?
Włodek Ferdek 12 lipca 2016 09:36
Nie istnieje coś takiego jak podatek celny.
Natomiast podatek VAT wynosi 23%.
Zatem celnicy pobierają daninę w wysokości 23% wartości leków.
TESA 13 lipca 2016 20:27
Czy paczkę z lekami można skierować do Niemiec.
Jakie tam są przepisy?
Byłoby w miarę blisko...
Włodek Ferdek 13 lipca 2016 20:40
Można do Wielkiej Brytanii.
Można też do Polski, tylko trzeba wiedzieć jak.
India-Poland 15 lipca 2016 21:01
Hello, I can try help, if someone need it from India. Please write if i can do something for you. Wish you all good health.
Unknown 18 lipca 2016 22:28
mi dzis przywiozłą MyHep LVIR znajoma z Indii , na miejscu kupił mi mieszkaniec Indii zapłacił 75000 rupi indyjskich wychodzi jakies 1100 USD . bylem leczony juz nowa metoda po 3 miesiaca wiremia ujemna niestety po 6 znów wirus w organizmie . spróbuje go dobic tymi lekami
Unknown 19 lipca 2016 19:51
Witam, chciałam zapytać o to w jaki sposób uzyskać pozwolenie na dostarczenie mi leku na wzwc z Indii
Włodek Ferdek 19 lipca 2016 20:19
Саня Лучший 30 lipca 2016 09:05
Witam wszystkich serdecznie! Kto moze mi powiedziec, za jaka kwota mozna kupic lekki z indii ( daklaswwir i sofosbuwir) wszystkie wydatki Na jeden kurs terapii?!! I w jakij sposob to mozna zalatwic w Polsce?? Dzienkuje za odpowiedz
Włodek Ferdek 30 lipca 2016 11:50
Przecież w powyższym artykule wszystko jest szczegółowo wyjaśnione. Wystarczy przeczytać...
Anonim 31 lipca 2016 15:36
"Jeśli więc chcemy przywieźć leki przy pomocy poczty lub kuriera, trzeba złożyć wniosek do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (Departament Rejestru i Importu Równoległego Produktów Leczniczych) o wydanie zgody na przywóz z zagranicy leków na własne potrzeby lecznicze."
Próbuję na stronie urzędu znaleźć wzór takiego wniosku aby wysłać do urzędu, jednak niestety bezskutecznie. Czy mógłby ktoś pomóc i podesłać mi link do wzoru lub napisać gdzie dokładnie mogę znaleźć?
Włodek Ferdek 31 lipca 2016 16:47
„szczegóły na forum lub u autora”
natalia 6 sierpnia 2016 10:17
Witam. Zamówiłam 3op Ledifos u dostawcy Paraq Jain. Zamówienie i dostawa przebiegły w zasadzie bezproblemowo (małe kłopoty w Urzędzie Celnym), kontakt mailowy i Whatsapp był bez zarzutu, a wysyłka odbyła się sprawnie - ok. tygodnia od dostarczenia dokumentów i dowodu wpłaty. I najważniejsze - po miesiącu terapii ujemny wynik PCR !!!. Pozdrawiam
Witam Pani Włodku - czy orientuje się Pan czy można (podał Pan że tak) i na jakich zasadach sprowadzić lek z Indii do Wielkiej Brytanii? Bo czytając powyższe informacje (zresztą suuuper wyczerpujące za co wielkie dzięki) zastanawiam się czy nie byłoby prościej sprowadzić je do UK a potem przywieść do Polski. Bardzo proszę o info jeżeli posiada Pan taką wiedzę
Włodek Ferdek 26 sierpnia 2016 10:40
Proszę pamiętać, że w UK obowiązuje podobna zasada jak w Polsce – takie leki wolno przywieźć jedynie na własne potrzeby lecznicze, zatem zamawiającym i adresatem powinna być osoba zakażona HCV. Nie mam informacji, jak to wyglądałoby w praktyce – np. czy taką przesyłkę może odebrać za nas znajomy mieszkający w UK czy też trzeba odebrać ją osobiście.
Obecnie najprostszym sposobem sprowadzania indyjskich zamienników do Polski jest uzyskanie imiennej zgody na taki przywóz od Prezesa URPL. Gdy „dobra zmiana” dotrze również do URPL, przetestujemy metodę przez UK.
Anonimka 30 sierpnia 2016 22:51
Mi także leki przyszły bez żadnego problemu. Mam nadzieję, że niedługo skończy się moja przygoda z hcv
Unknown 7 września 2016 17:38
Właśnie odebrałam z poczty leki...Zostały przesłane i otrzymałam bez problemów.Wielkie dzięki Panie Włodku za pomoc i informacje udzielane przez Ciebie.Jak wygląda sprawa podatku ,czy coś dostanę z Urzędu?
Bio-makro -1 8 września 2016 15:05
Panie Włodku b.proszę o wzór wniosku do Prezesa URPLWMiPL
Spr.B.Pilna..Dziękuję..
Włodek Ferdek 8 września 2016 15:21
Bardzo chętnie. Czy mogę wysłać na adres w Łodzi?
Daro 8 września 2016 17:25
Witam P. Włodku
Zamówiłem w Indiach lek o nazwie Sorafenib (lek dla ojca na przerzuty raka nerki) 3 op. po raz 4.
i lek został zatrzymany 06.09.2016 na cle w Warszawie (poprzednie przesyłki nie były zatrzymywane). Dostałem zawiadomienie z UC o konieczności dokonania odprawy celnej i dostarczeniu dokumentów. Czy na tym etapie istnieje możliwość uzyskania imiennej zgody na przywóz tego leku od Prezesa URPL ? Mam na to 20 dni. czy mogę prosić również o przesłanie tego wniosku na adres e-mail
Włodek Ferdek 8 września 2016 17:28
Oczywiście, istnieje możliwość. Gdy tylko poznam adres e-mail, na który mam przesłać wzór wniosku, niezwłocznie to zrobię.
Janek1731 10 września 2016 11:14
Zadowolony klient Viveka się zgłasza, paczka przyszla bez najmniejszych problemów w ciągu 3 tygodni, troche to trwalo ale doszło.
Wielkie dzięki Włodek za masę dobrej roboty i ten tutorial jak co i gdzie z kim i w jaki sposób.
Prościej i bardziej łopatologicznie się nie da.
Nie wiem co bym zrobił bez Twojej stronki i informacji od Ciebie także wielkie dzięki.
Ja już po terapii! Pozdrawiam.
Piotr Frąckowiak 13 września 2016 20:08
Zamówiłem leki u Viveka,paczka dotarła do mnie po 3 tygodniach.Było trochę problemów w odprawie celnej w Zabrzu,ale po dostarczeniu niezbędnych dokumentów puścili paczkę i tu miła niespodzianka,musiałem zapłacić tylko 8% VAT od wartości a nie 23 jak się spodziewałem Bardzo polecam Viveka ,komunikatywny i rzetelny gość i przede wszystkim podziękowania dla Pana Włodka za pomoc i zaangażowanie
Anonimowy 15 września 2016 18:11
Dzisiaj otrzymałem przesyłkę z Indii. Wybrałem Viveka bo był tańszy o 15 dol. Pierwszego posta napisałem do niego 28 sierpnia. Dzisiaj mamy 15 września, cała operacja trwała więc 19 dni. Kłaniam się autorom tej instrukcji - bez Was bym się nie odważył i czekałbym nie wiadomo na co. Aha, paczka nie została zatrzymana przez celników, więc kwestię cła mam chyba z głowy :)
Małgosia 25 września 2016 19:44
Witam czy znacie lekarza z Białegostoku, który poprowadził by leczenie lekami z Indii?
Włodek Ferdek 25 września 2016 19:46
Zajrzyj do zakładki „Prywatnie”.
Małgosia 25 września 2016 19:47
by Luah 28 września 2016 15:25
Czy ktos zna lekarza z woj. świtokrzyskiego to prowadzenia terapii generykami z Indii?
Pacjent 28 września 2016 20:13
zamówiłem leki Viveka w lipcu, otrzymałem po 12 dniach od zapłaty bez żadnych problemów czyli cła i VAT. Zamówiłem Led/Sof na 12 tyg. genotyp 1b. Po 8 tygodniach wynik badania: wirusa nie wykryto metodą Rt PCR. Wcześniej byłem leczony dwukrotnie int+ryb nieskutecznie, dlatego też zastanawiam się nad wydłużeniem kuracji do 24 tyg. Podsumowując leki z Indii działają. Przy tej okazji jeszcze raz dziękuje prowadzącym stronę za ogromną pracę i pomoc z której skorzystało już wiele osób.
Marlena Piech 3 października 2016 15:34
Jak PAN zamówił leki
Unknown 3 października 2016 15:32
Czy ktoś morze pomuc z zamówieniem leków na HCV
Włodek Ferdek 3 października 2016 15:35
Który punkt instrukcji sprawia trudność?
Marlena Piech 3 października 2016 15:50
Czy PAN by mugł pomuc z zamówieniem tego leku z powarzaniem
Włodek Ferdek 3 października 2016 15:53
Proszę napisać do mnie e-maila, a postaram się wyjaśnić wszelkie wątpliwości.
Marlena Piech 3 października 2016 16:04
W jaki sposób Morana zamówić leki Ledifos 3 opakowania pi 28 tabletek
Włodek Ferdek 3 października 2016 16:08
Wszystko jest opisane w powyższej instrukcji zatytułowanej „Jak zamówić licencyjne generyki z Indii w 8 krokach”. Najpierw trzeba ją przeczytać.
Barbara Kosmala 7 października 2016 11:29
Wkrótce wyjeżdzam do Indii turystycznie. Zamierzam zaopatrzyc sie w lek i wreszcie pozbyć HCV.
Czy polska recepta wystarczy, żeby kupić lek w tamtejszej aptece?
Karina 11 października 2016 16:50
Zamówiłam leki 11 dni temu przyszły bez problemu. Nie zatrzymano ich w urzędzie celnym. Dziękuje bardzo. Napiszę komentarz po zakończonej terapii, ale jeśli chodzi o przesyłkę nie było żadnych problemów, kontakt z dostawcą bardzo dobry.
Łukasz 11 października 2016 20:15
Czy mogłaby Pani napisać mi w meilu jak wygladało zamówienie od jakiej firmy i jak to przebiegło wszystko ? mój miel to lukasnokia1@wp.pl czy zamawiała Pani ledipasvir/sofosbuvir dla genotyp 1 ?
Katarzyna Skowronska 12 października 2016 13:31
Czy ktoś z Państwa zakończył leczenie lekami z Indii i nie ma już wirusa w krwi?
Włodek Ferdek 12 października 2016 13:46
Wyleczeni już tu nie zaglądają. Łatwiej znaleźć ich na liście dyskusyjnej (zob. zakładka „Forum o HCV”). Przez listę dyskusyjną przewinęła się grubo ponad setka leczonych licencyjnymi zamiennikami z Indii. Jedna z tych osób – leczona samym sofosbuvirem z rybawiryną – nie zakończyła leczenia sukcesem. Dwie inne osoby – leczone sofosbuvirem z daclatasvirem – uzyskały wątpliwe wyniki na zakończenie leczenia, lecz w jednym wypadku powtórzone po miesiącu wyniki są inne, wskazują jednak na sukces.
Innych doniesień o braku sukcesu terapii generykami na forum nie było. Mamy natomiast sporo doniesień o utrzymywaniu się „minusa” 12 tygodni po leczeniu generykami.
Mamy też na forum co najmniej 3 osoby, które były leczone bez sukcesu lekami oryginalnymi.
Unknown 26 października 2016 08:55
Resof L (ledipasvir )
Byłem traktowany sześć miesięcy temu. Teraz, wirus nie został wykryty.
kazimier grabas 28 października 2016 15:02
zamówiłem 3 opakowania Ledipasvir 90 mg + 400 mg sofosbuvir i 3 opakowania ribaviriny otrzymałem gratis od Viweka,zostało mi zatrzymane na cle w Zabrzu ,nadmieniam że pół roku wcześniej zamówiłem ten sam lek 3 opakowania bez ribaviryny i nie było problemu,nie rozumiem o co chodzi czy urząd celny może np. zniszczyć przesyłkę,panie Włodku temat pan zna bo żona do pana pisała,a ja po prostu sie denerwuję Kazik G
Włodek Ferdek 28 października 2016 15:08
Proszę o kontakt e-mailowy. Tutaj zacytuję jedynie jedn akapit, który można znaleźć dwa razy w powyższym artykule:
W maju 2016 r. Główny Inspektorat Farmaceutyczny przyznał sobie kompetencje ustawodawcy i zawęził rozumienie art. 68 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne. W tym jednym artykule ustawy przez „przywóz” rozumie się odtąd jedynie przywóz w bagażu podróżnym. Jeśli więc chcemy przywieźć leki przy pomocy poczty lub kuriera, trzeba złożyć wniosek do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (Departament Rejestru i Importu Równoległego Produktów Leczniczych) o wydanie zgody na przywóz z zagranicy leków na własne potrzeby lecznicze. Uzyskanie takiej zgody drogą e-mailową trwa zwykle do tygodnia (wzór wniosku i adres departamentu można znaleźć na forum lub otrzymać e-mailem od Autora).
kazimier grabas 2 listopada 2016 16:25
czy istnieje możliwość by urząd celny anulował podatek wat przy zakupie
Włodek Ferdek 2 listopada 2016 17:25
Według mojej wiedzy, nie ma takiej możliwości prawnej.
Ewa 6 listopada 2016 08:45
Witam. Kończę już 2-gą buteleczkę Hepcinatu LP kupionego u Viveka ..Poza niewielkimi skokami ciśnienia nie odczuwam żadnych skutków ubocznych. Dwa dni temu ,na wizycie kontrolnej w Zakaźnym na Wolskiej pani doktor poinformowała mnie ,że mój Alat spadł z 80 na 28 a Aspat z 64 na 26 i świadczy to o tym,że wirusek wyprowadza się ode mnie....Następne badanie z oznaczeniem wiremii w styczniu.Nie mogę się doczekać dobrych wiadomości!!!
Pozdrawiam wszystkich ...zwłaszcza leczących się "mułem z Gangesu"...
Tomasz Kwasniewski 11 listopada 2016 23:52
Witam, choruje na wzw typu B i C. B od 20 lat, C od mniej wiecej 12. Stan wątroby na poziomie F0/1 ale ostatnio zaczynam ja odczuwać. Alat i aspat nieznacznie podwyższony. ProsZe o doradzanie jakie leki mógłbym zamówić i jak dużo abym mógł zacząć terapie ?
Włodek Ferdek 12 listopada 2016 00:52
Sorry, ale nie jesteśmy internetową przychodnią lekarską.
Piotr P 15 listopada 2016 00:42
Panie Włodku, czy mogę prosić o mail do Pana, aby podesłał mi Pan wzór ze zgodą na przywiezienie leku?
U mnie sprawa wygląda nieco inaczej bo nie chodzi o wzw, ale o inny lek niedostępny w Polsce.Czy bez recepty od lekarza, ani bez zgody departamentu lek będzie napewno przetrzymany przez urząd celny? Często zdarzają się przypadki przetrzymywania paczki przez urząd?
Włodek Ferdek 15 listopada 2016 08:13
Proszę kliknąć w autora w prawym górnym rogu.
axyt 16 listopada 2016 18:04
Szukałem info o hepcinat lp i znalazłem ofertę sklepu z dostawą 3 dniową (raczej z Polski). Czy ktoś się orientuje co to za sklep? Wysyłają prawdziwe leki czy cegły? http://medicaltrust24.com/produkt/hepcinat-lp-tabletki/
Włodek Ferdek 16 listopada 2016 18:21
Za buteleczkę leku, który kosztuje 1100 zł oferują „promocyjną” cenę 1800 zł.
Musi kosztować, bo jest to działalność nielegalna (wprowadzanie leków do obrotu bez zezwolenia).
Maciej Pawlak 18 listopada 2016 02:24
Czy coś się zmieniło w kwestii uzyskania zgody z URPL ? Mail wysłany w poniedziałek i jak do tej pory żadnej odpowiedzi.
Włodek Ferdek 18 listopada 2016 09:52
axyt 24 listopada 2016 20:00
Ja dostałem mailem po 2 dniach a po tygodniu papier poleconym.
Roxana Wrona 19 listopada 2016 15:08
Ma ktos pojecie jak wyglada sprawa zamówienia leku do uk? Chce zamówic leki dla taty który mieszka w Polsce.
Włodek Ferdek 19 listopada 2016 15:23
O ile wiem, dozwolony jest przywóz na własne potrzeby do 3 opakowań danego leku. Podobno można sprowadzić dla siebie oraz rodziny. Właśnie znajoma walczy z celnikami w UK, którzy zatrzymali przesyłkę 19 października. Gdy sprawa się zakończy, poinformuję, z jakim skutkiem.
Czy zamawianie leków do UK coś ma ułatwić? Przecież bez problemu można zamówić leki na adres w Polsce. Od czerwca co najmniej dwieście osób planowało to zrobić i nie słyszałem o ani jednym wypadku, by mieli jakieś problemy.
Cała trudność to zeskanowanie wyników genotypowania i określenia stopnia włóknienia wątroby i wysłanie e-mailem wniosku.
Roxana Wrona 19 listopada 2016 15:38
Ma Pan moze ten wniosek ? bo nawet nie wiem gdzie go znalesc a tak było by łatwiej
Włodek Ferdek 19 listopada 2016 15:40
Jak napisałem wyżej: wzór wniosku i adres departamentu można znaleźć na forum lub otrzymać e-mailem od Autora
Włodek Ferdek 19 listopada 2016 18:05
Niepotrzebny wzór wniosku?
Kamil 23 listopada 2016 22:56
Zamawiam leki u Viveka,
Czy o tę zgodę Prezesa URPLWMiPB powinienem wystąpić już teraz czy dopiero jak paczkę zatrzymają?
Ela 24 listopada 2016 17:28
zamówiłam leki u Viveka, wysłał błyskawicznie , trochę trwało przetrzymanie przez UC ale po przesłaniu wcześniej uzyskanej zgody i reszty wymaganych dokumentów przesyłka dotarła do mnie już szybko. Podatek naliczono w wysokości 8%.Bardzo dziękuję Włodkowi za szczegółowe informacje na blogu i przesłanie wzoru wniosku do Prezesa URPLWMiPB. Wielkie dzięki!!! teraz wizyta u mojej lekarki i mam nadzieję że tym razem pogonię wirusa. Pozdrawiam wszystkich którzy tu zaglądają.
zuzanna 1 grudnia 2016 20:27
Bardzo dziękuję za wszystkie informacje tak bardzo pomocne....
Piotr Jaworski 30 grudnia 2016 00:01
Na początku chciałbym podziękować Panu Włodkowi za tą stronę - Dziękuje!
Moja mama wyleczyła wirusa wątroby dzięki lekom z Indii. Opłacało się sprowadzić leki - dzięki stronie zamówiliśmy leki i błyskawicznie przyszły bez żadnych problemów - polecam! Jeszcze raz dzięki!
Zofia 30 grudnia 2016 11:36
Dziękuję Bogu. Wczoraj odebrałam dla mnie najlepszą wiadomość w 2016 roku. Jestem wyleczona z wirusa HCV dzięki lekom z Indii, cennym radom Pana Włodka i lekarza prowadzącego. Wszystkim, którzy nie są pewni czy ta terapia działa,mówię trzy razy tak !!! Życzę Wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, a nade wszystko zdrowia, bo ono jest najważniejsze, reszta idzie ze zdrowiem w parze Pozdrawiam
Eco Moon 31 grudnia 2016 09:45
Panie Waldku czy może mi Pan przesłać wzór wniosku
Włodek Ferdek 31 grudnia 2016 11:25
Oczywiście, mogę.
Ryszard 4 stycznia 2017 15:43
Witam Państwa. Zakupiłem 3 buteleczki od Viveka zgodnie z pana Włodka instrukcjami. Dwie dawki wystarczyły mi na wyleczenie została mi jedna buteleczka MyHepLVIR. Chciałbym ja komuś przekazać. Proszę śmiało pisać, chętnie pomogę. Pozdrawiam
Włodek Ferdek 5 stycznia 2017 21:55
Napisałem na Berdyczów (Facebook), ale waść tam nie zajeżdżasz.
Włodek Ferdek 19 stycznia 2017 10:33
Podaj Waść adres, na jaki pisać.
Ewa 4 stycznia 2017 17:22
Włodek na Prezydenta!!!!Bogusia na Premiera!!!Dziś na Wolskiej usłyszałam słowa,których się spodziewałam po pierwszej tabletce HepcinatuLP trzy miesiące temu....HCV RNA-wirusa nie stwierdzono.Ogromnie się cieszę i wiem,że głównie Wasza w tym zasługa.Pokierowaliście mnie ,sierotkę we mgle w dobrą stronę...informacje z forum były jak latarnia w Rozewiu dla kajaka w nocy... Jeszcze raz...ogromne dzięki!!! Ewa z Warszawy...
Unknown 8 stycznia 2017 17:37
Bardzo dziękuje autorom strony za informacje i pomoce zawarte na tej stronie.
Po dwóch miesiącach od pierwszej wizyty u lekarza poprzez dodatkowe badania (genotyp,wibroskan,usg i badania krwi) i czas zamówienia w Indiach mam lek w domu. Zamówiłem Hepcinat LP u Vivek i wszystko przebiegło bez żadnych problemów. W Urzędzie celnym musiałem tylko pokazać pozwolenie na sprowadzenie leku i dowód przelewu bankowego na podstawie którego musiałem zapłacić podatek.
Jeszcze raz dziękuje - od jutra zaczynam brać lek
Treevill 19 kwietnia 2017 10:14
witam ponownie - odpisuje pod moim wpisem.
jestem po trzech miesiącach kuracji i mam już wyniki RNA - wynik "Nie wykryto RNA wirusa HCV".
dziękuje bardzo za pomoc i informacje na tej stronie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
Treevill 8 stycznia 2017 17:40
Daria 10 stycznia 2017 19:45
Panie Włodku, czy mógłby Pan przesłać mi mail do Pana? Chciałabym poprosić o przesłanie wzoru o pozwolenie na sprowadzanie leku na potrzeby własne, dopytać się o procedurę i o Pana wiedzę w tym temacie. Próbowałam kilka razy klikac w email, który widnieje pod Pana profilem w Blogger, ale nic nie działa. Bardzo dziękuje za odpowiedź i pomoc. Daria
Tomek 10 stycznia 2017 20:18
czy badania, które wymieniłem poniżej wystarczą, żeby leczyć się lekami z Indii?
Włodek Ferdek 10 stycznia 2017 20:31
Nie wystarczą. Listę wymaganych badań podałem w dziale „Rekomendowane terapie” powyżej.
Tomek 10 stycznia 2017 20:36
Panie Włodku czy Pani dr Anna L. z Gdańska nadzoruje leczenie generykami?
Włodek Ferdek 10 stycznia 2017 20:41
Jeśli jest tylko jedna o takim inicjale, to tak.
Tomek 10 stycznia 2017 20:48
dziękuję za szybką odp,
szukam i nie mogę odszukać listy wymaganych badań.
Włodek Ferdek 10 stycznia 2017 20:52
Temat „Rekomendowane terapie”.
Tomek 10 stycznia 2017 21:50
Dziękuję, odszukałem.
Tomek 10 stycznia 2017 21:54
Czy w/w badania mogę wykonać przez lekarza rodzinnego?
w sensie skierownia.
Włodek Ferdek 10 stycznia 2017 22:11
Trzeba by zapytać tego lekarza.
Tomek 10 stycznia 2017 22:08
jak można zrobić badanie określając genotyp?
Włodek Ferdek 10 stycznia 2017 22:10
Zakładka „Prywatnie”.
Tomek 11 stycznia 2017 15:58
czy ktoś wie jaki może być koszt wszystkich badań?
Tomek 12 stycznia 2017 14:42
Witam Panie Włodku,
czy z konkretnych badań, które muszę wykonać, to te badania?
wiremia RNA HCV,
stopień włóknienia wątroby - fibroskan
Pozdrawiam z góry dziekuję
Viktoria 18 stycznia 2017 14:50
Tak jak obiecałam dodaje komentarz...zakończyłam swoją terapię 2 stycznia, a wczoraj odebrałam wynik badania RNA - wynik negatywny, po wirusie nie ma śladu ;-) Badanie należy dla pewności powtórzyć za 3 miesiące, ale mam nadzieje że to już czysta formalność. Dziękuję ;-)
Tomek 18 stycznia 2017 17:06
Paweł Przyłudzki 10 lutego 2017 14:06
Wielkie podziękowania dla Pana Waldka, jest Pan wzorowym człowiekiem za to forum !!! każdy lekarz powinien brać z Pana przykład, zrobiłem wszystko jak pisze na tej stronie, zamówiłem leki z indi przyszły bardzo szybko dzisiaj jestem juz ponad miesiąc po terapii 3 miesięcznej i wynik ujemny HCV PCR. Dziekuje bardzo za życie !!! pamietajcie że anty hcv będzie zawsze dodatnie mimo że wirusa nie ma dlatego należy robić badania HCV-RNA-PCR a na własną ręke koszt badania to 450zł. Dziekuje !!!
Beata 15 lutego 2017 21:10
Zamówiłam leki u Viveka z polskiej infolinii 25sty.2017, 2giego lutego dostałam nr przesyłki a już 6lutego przesyłka była w Polsce. Dzięki instrukcjom postępowania ze strony, opisaną bardzo dokładnie przez p. Włodka bez problemu odebrałam leki i za tydzień startuję z terapią. Dziękuję serdecznie za pomoc p. Włodkowi i za ogrom wiedzy jaką przekazuje chorym. Dziękuję także za pomoc w sprawnym przeprowadzeniu transakcji. Jestem po nieudanej terapii w 2012r z szansą na kolejną za jakieś 8 lat w NFZ( 900któraś w kolejce). Dzięki temu blogowi i forum wiem, ze można wyleczyć się nie czekając na ozdrowienie NFZetu. Dziękuję
Beata Majewska 11 marca 2017 18:00
Dziękuję panu Włodkowi za życzliwość, cierpliwość i rzeczowe , pełne informacji meile. Leki od Vivieka dotarły błyskawicznie. Teraz tylko terapia. Mam nadzieję,że bez dolegliwości i skutków ubocznych jakie mi doskwierały podczas nieudanego leczenia interferonem i rybawiryną. Dziękuję raz jeszcze.
Ela 12 marca 2017 16:42
wyniki po miesiącu brania leków z Indii - wirusa brak!
jeszcze 2 buteleczki, i mam nadzieję że już nie wróci. Terapia bez porównania do interferonowej, jeżeli chodzi o skutki uboczne no i efekt. Do wszystkich którzy jeszcze się wahają - naprawdę warto i wielkie dzięki raz jeszcze dla Włodka za wszelką pomoc.
Greg 13 marca 2017 09:45
A czy jest ktoś z was okolic Poznania? Skąd mieliście lekarza do poprowadzenia terapii (bo wiadomo trzeba prywatnie)
Włodek Ferdek 13 marca 2017 10:33
Poszukaj dobrze w zakładce „Prywatnie”.
Greg 13 marca 2017 11:05
A jest ktoś jeszcze poza panią IB?
Ania84szn 19 marca 2017 15:34
Dziękuję panu Włodkowi za tę stronę, jestem w trakcie 3ciego opakowania MyHepLVIR. Przed kuracją miałam wirusa ponad 88tys. już po 1szym opak. było: NIE WYKRYTO :). Nie długo idę po wynik po 2gim opak. i zdam krew po 3ecim już ostatnim. Jeszcze raz dziękuję :)
Halny 26 marca 2017 01:13
"Zwracam uwagę, że zamawiającym i odbiorcą powinien być chory – skoro zgoda dotyczy przywozu na własne potrzeby lecznicze."
Czy płatnikiem za zamawiane generyki z Indii musi być koniecznie zamawiający-odbiorca?
Halny 7 kwietnia 2017 11:50
Na forum znalazłem odpowiedź. Muszą być spełnione kryteria importu leków na użytek własny, czyli zamawiający=płatnik=odbiorca. Więc odpada zamawianie dla osoby chorej w rodzinie. Formalnie musi więc, to wszystko sam chory załatwić.
Zbigniew Sz 23 maja 2017 13:35
Dziękuję panu Włodkowi, właśnie otrzymałem paczkę od Viveka, dwa tygodnie i dwa dni czekałem, cło bez problemu, paczkę puścili bez sprawdzania,pańska strona bardzo mi pomogła, jeszcze raz dziękuję. Zbigniew.
Greg 26 czerwca 2017 12:47
Panie Włodku, czy mógłby Pan przesłać mi wzór pozwolenia na sprowadzanie leku? (Jestem z Poznania)
Włodek Ferdek 26 czerwca 2017 13:04
Oczywiście, że mógłbym.
Greg 26 czerwca 2017 12:51
Mam pytanie: czy zamawiał ktoś leki z Bull Pharmachem od pana Parag Jain`a i może podzielić się opiniami (pytam bo mój lekarz prowadzący polecił to źródło)
Włodek Ferdek 26 czerwca 2017 13:10
Jest drogi, a dodatkowo dr B. na ogół sugeruje zakup drogiego zamiennika (droższego o 150 dolarów, mimo że jest produkowany w tej samej fabryce!!!).
Znam kilka wypadków, gdy chorzy z Poznania musieli szukać lekarzy we Wrocławiu, bo nie chcieli przepłacać.
Zdecydowanie bardziej polecam Viveka lub Gandhiego.