Source: http://orzeczenia.warszawa.so.gov.pl/content/$N/154505000006027_XX_GC_001119_2013_Uz_2017-06-14_001
Timestamp: 2020-02-22 00:22:54
Legal References Found: art. 129
 art. 435
 art. 322
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 135
 art. 19
 art. 48
 art. 135
 art. 135
 art. 184
 art. 1
 art. 170
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 136
 art. 136
 art. 129
 art. 136
 art. 129
 art. 136
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 435
 art. 415
 art. 435
 art. 435
 art. 129
 art. 129
 art. 361
 art. 129
 art. 144
 art. 129
 art. 129
 art. 435
 art. 322
 art. 129
 art. 174
 art. 129
 art. 129
 art. 435
 art. 442
 art. 98
 art. 113

Document Content:
Treść orzeczenia XX GC 1119/13 - Portal Orzeczeń Sądu Okręgowego w Warszawie
Sygn. akt XX GC 1119/13
Przewodniczący: SSO Urszula Dąbrowska
Protokolant: protokolant sądowy Adam Pankowski
po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2017 roku w Warszawie na rozprawie
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3617,00 (trzy tysiące sześćset siedemnaście, 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
III. nakazuje ściągnąć od powoda P. W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 2404,20 (dwa tysiące czterysta cztery, 20/100) zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
SSO Urszula Dąbrowska
W dniu 1 sierpnia 2013 r. (data stempla pocztowego, k. 88) powód P. W. wniósł pozew przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu (...) w W. o zasądzenie od pozwanego kwoty 70.000,00 zł z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości powoda w związku z objęciem tej nieruchomości utworzonym na rzecz pozwanego obszarem ograniczonego użytkowania oraz odszkodowania w wysokości 12.248,00 zł tytułem kosztów koniecznej rewitalizacji akustycznej domu mieszkalnego położonego przy ul. (...) w R., wraz z odsetkami od dnia 30 lipca 2013 r. do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że jest właścicielem nieruchomości gruntowej zabudowanej domem jednorodzinnym położonym w R. przy ul. (...), działka o numerze ewidencyjnym (...), nr obrębu (...) o obszarze (...) m 2. Przedmiotowa nieruchomość stała się własnością powoda na podstawie umowy darowizny zawartej w dniu 14 września 1988 r.
Powód wyjaśnił, że dnia 20 czerwca 2011 r. Sejmik Województwa (...) podjął uchwałę nr 76/11 w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W.. Powód wskazał, że jego nieruchomość znajduje się w całości w obszarze ograniczonego użytkowania ustanowionym na mocy w/w uchwały poza strefami Z1 i Z2. Podał także, że dom mieszkalny położony jest zaledwie ok. 500 m od granicy strefy Z2 oraz ok. 2000 m. od pasa startowego.
Zdaniem powoda na skutek ustanowienia strefy ograniczonego użytkowania zmniejszyła się wartość jego nieruchomości, zwłaszcza wartość zbywcza. Obliczając powyższą szkodę powód miał na uwadze, że dla terenów położonych w obszarze ograniczonego użytkowania wprowadzonego w/w uchwałą ale poza strefami Z1 i Z2 nie wprowadza się żadnych ograniczeń w zakresie przeznaczenia i sposobu korzystania z terenu, a określone są jedynie wymagania techniczne dotyczące budynków polegające na konieczności zapewnienia odpowiedniej izolacyjności ścian zewnętrznych, okien i drzwi w ścianach zewnętrznych, dachów w obiektach nowoprojektowanych. Dom mieszkalny wymogów tych nie spełnia, wobec czego konieczne jest jego wyciszenie. Powód wskazał, iż dokonał już własnym kosztem wymiany okien, a podstawowa rewitalizacja akustyczna wymaga w dalszej kolejności wykonania izolacji akustycznej poddasza, której koszt wyniósłby ok. 12.248 zł
Jako podstawę prawną swoich roszczeń powód wskazał art. 129 ust 2 ustawy Prawo ochrony środowiska i art. 435 § 1 kc w zw. z art. 322 Prawo ochrony środowiska (pozew, k. 2 – 13).
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swego stanowiska pozwany wskazał, że teren na którym znajduje się nieruchomość strony powodowej znajduje się w obszarze ograniczonego użytkowania ze względu na przekroczenia norm hałasowych dla terenów najbardziej wrażliwych, ale na terenie tym, nie występują przekroczenia norm hałasowych dla zabudowy mieszkaniowej, stąd na terenie tym nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowych zabezpieczeń akustycznych w obiektach mieszkalnych. Pozwany podał, że w związku z wejściem w życie w/w uchwały Sejmiku Województwa (...) nie zaistniały żadne nowe ograniczenia na nieruchomości strony powodowej. Mając na uwadze, iż przedmiotowa nieruchomość przed wejściem w życie obszaru ograniczonego użytkowania była położona w strefie M obszaru ograniczonego użytkowania utworzonego na podstawie rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 roku w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. stwierdzić należy, iż brak jest na nieruchomości nowych ograniczeń, które mogłyby uzasadniać roszczenia odszkodowawcze. Zdaniem pozwanego uchwała Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 roku w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania stanowiła wyłącznie zmianę obszaru ograniczonego użytkowania utworzonego na podstawie rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 roku w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W.. Zmiana obszaru ograniczonego użytkowania nie skutkowała dla nieruchomości powoda żadnymi nowymi ograniczeniami, stąd też powództwo jest bezpodstawne z uwagi na upływ terminu zawitego, w którym powód mógł wystąpić z roszczeniami, których próbuje dochodzić w chwili obecnej ( odpowiedź na pozew, k. 98 - 107).
W toku dalszego postępowania strony pozostały przy dotychczasowych stanowiskach ( pismo pełnomocnika powodów k. 171 – 183, protokoły z rozpraw k. 345-345v, 425 – 425v).
Powód P. W. od 14 września 1988 r. jest właścicielem nieruchomości gruntowej zabudowanej domem jednorodzinnym położonej w R., przy ul. (...), o numerze ewidencyjnym (...), numer obrębu (...), nazwa obrębu (...), o powierzchni (...) m 2, dla której prowadzona jest księga wieczysta o numerze (...).
Dowód: odpis z księgi wieczystej nr (...) k. 23 – 24v, wyrys z mapy ewidencyjnej k. 25, wypis z rejestru gruntów k. 26.
Nieruchomość była w całości położona w strefie M obszaru ograniczonego użytkowania utworzonego na podstawie rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W.. W obszarze ograniczonego użytkowania utworzonego na podstawie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. (dalej: OOU) przedmiotowa nieruchomość znalazła się poza strefą oznaczonej jako Z1 i Z2.
Dowód: rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 wraz z wyciągiem z załącznika wskazującym na położenie nieruchomości; mapa uciążliwości OOU k. 115, mapa akustyczna k. 253 - 254
Pismem z dnia 26 lipca 2013 r. powód wezwał Przedsiębiorstwo (...) w W. do zapłaty kwoty w wysokości 82.248,00 zł z tytułu odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości w związku z objęciem obszarem ograniczonego użytkowania oraz z tytułu kosztów koniecznej rewitalizacji akustycznej domu mieszkalnego. Powyższe pismo wpłynęło do pozwanego w dniu 26 lipca 2013 r.
Dowód : wezwanie do zapłaty k. 27
Pozwany nie zapłacił żądanej kwoty.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wskazanych kopii dokumentów, które zostały złożone do akt, a których zgodność z oryginałami nie była kwestionowana, jak również w oparciu o niesporne – bowiem wyraźnie bądź milcząco przyznane – twierdzenia, które nie budziły wątpliwości co do ich zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Autentyczność złożonych do akt sprawy dokumentów nie była kwestionowana, a jednocześnie żadna ze stron procesu nie żądała złożenia ich oryginałów.
W sprawie został dopuszczony dowód z opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości m. in. na okoliczność czy i ewentualnie o jaką wartość obniżyła się wartość nieruchomości powoda na skutek utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. na mocy uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r., tj. po dniu 4 sierpnia 2011 r. (postanowienie z dnia 7 listopada 2014 r. k. 222).
Jednak rozstrzygając sprawę Sąd nie oparł się na opinii wymienionego biegłego mimo niewątpliwie dużego nakładu pracy jaki biegły R. D. włożył w jej przygotowanie. Opinia gdyby miała stanowić podstawę wyrokowania na pewno wymagałaby dopuszczenia dowodu z opinii uzupełniającej, w której biegły musiałby wyjaśnić dlaczego zdaniem biegłego badania dotyczące lotniska P. - K. mogą stanowić podstawę wniosków wysnuwanych w niniejszej opinii oraz biegły musiałby ustosunkować się do zarzutów zgłoszonych przez pozwanego w piśmie z dnia 25 lutego 2015 r. (opinia, k. 236 – 267, pismo pozwanego z dnia 25 lutego 2015 r., k. 324 - 328).
Sąd kierując się zasadą ekonomiki procesowej doszedł do przekonania, iż rozstrzygnięcie sprawy nie wymaga wiadomości specjalnych dlatego też nie dopuścił dowodu z opinii uzupełniającej tego lub innego biegłego z zakresu wyceny nieruchomości .
Uznając, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie Sąd oddalił wniosek dowodowy o przesłuchanie stron oraz dowód z zeznań świadka G. W., a także wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego akustyka i opinii innego biegłego z zakresu wyceny nieruchomości. Przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów byłoby niecelowe z uwagi na uznanie, iż roszczenia zgłoszone w pozwie nie mogą zostać uwzględnione z powodów wskazanych w dalszej części uzasadnienia, a mianowicie z uwagi na upływ terminu zawitego do zgłoszenia roszczenia (protokół k. 425 – 425v).
W przedmiotowej sprawie powód dochodził zasądzenia od pozwanego kwoty 70.000,00 zł z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości powoda w związku z objęciem tej nieruchomości utworzonym na rzecz pozwanego obszarem ograniczonego użytkowania oraz odszkodowania w wysokości 12.248,00 zł tytułem kosztów koniecznej rewitalizacji akustycznej domu mieszkalnego położonego przy ul. (...) w R., wraz z odsetkami od dnia 30 lipca 2013 r. do dnia zapłaty w związku z ustanowieniem w drodze uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. obszaru ograniczonego użytkowania. Ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania na terenie, na którym znajdują się nieruchomości powoda miała w jego ocenie znaczący wpływ na spadek wartości nieruchomości.
Jako podstawę prawną dochodzonego roszczenia wskazano na art. 129 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (dalej: p.o.ś. lub ustawa), zgodnie z którym jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel nieruchomości może żądać wykupienia nieruchomości lub jej części. W związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości jej właściciel może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę; szkoda obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości. Z roszczeniem, o którym mowa można wystąpić w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości.
Zważyć należy, iż roszczenia formułowane na podstawie art. 129 ust. 1 i ust. 2 p.o.ś. podlegają poważnym ograniczeniom. Według art. 129 ust. 4 p.o.ś. można wystąpić z nimi w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Mając na uwadze wyżej przytoczoną argumentację w pierwszej kolejności należy rozważyć, czy powodowie zachowali roszczenie o którym mowa w art. 129 p.o.ś, co wiąże się z oceną zachowania terminu z art. 129 ust. 4 ustawy. Pozwany już, bowiem w odpowiedzi na pozew wskazywał, iż powództwo w przedmiotowej sprawie zostało wniesione po upływie dwuletniego terminu przewidzianego ustawą, a więc już tylko z tej przyczyny winno podlegać oddaleniu.
Na wstępie zauważyć należy, że obszar ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. został utworzony w drodze rozporządzenia z dnia 7 sierpnia 2007 r. wydanego przez Wojewodę (...). Podstawę prawną do wydania rzeczonego aktu stanowił art. 135 ust. 2 ustawy w wówczas obowiązujący brzmieniu. W oparciu o powyższy przepis kompetencja do utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania została powierzona wojewodzie. Na skutek nowelizacji dokonanej na podstawie art. 19 pkt. 5 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej (Dz. U. z 2005 r. Nr 175 poz. 1462 ze zm.), kompetencja do utworzenia obszar ograniczonego użytkowania została powierzona sejmikowi województwa, który taki obszar tworzy w drodze uchwały. Powyższa nowelizacja w myśl art. 48 pkt 2 w/w ustawy weszła w życie z dniem 1 stycznia 2008 r. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. zawierała także przepisy przejściowe, w myśl których akty prawa miejscowego wydane na podstawie przepisów zmienianych niniejszą ustawą z zakresu zadań i kompetencji podlegających przekazaniu niniejszą ustawą zachowują moc do czasu wydania nowych aktów prawa miejscowego przez organy przejmujące zadania i kompetencje (art. 47 ust. 2 ww. ustawy).
Powyższe oznaczało, iż wskazana regulacja w dalszym ciągu obowiązywała, a tym samym także akty prawa miejscowego wydane na podstawie przepisów nowelizowanych zachowały swoją moc. Brak jest, bowiem aktu prawnego, który by go uchylił lub zmienił. W tym za taki akt nie może być uznana ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. Nr 199 poz. 1227 ze zm.), która to dokonała ponownej nowelizacji art. 135 ust. 1 i ust. 2 ustawy. W jej następstwie nie doszło do zmiany zakresu spraw przekazanych tym przepisem do uregulowania w akcie prawa miejscowego ani nie uległy zmianie wytyczne dotyczące treści tego aktu w rozumieniu § 32 ust. 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (Dz. U. Nr 100, poz. 908). Zgodnie z zawartą w tym przepisie regułą walidacyjną, która na podstawie § 147 tego rozporządzenia ma odpowiednio zastosowanie do aktów prawa miejscowego, jeżeli zmienia się treść przepisu upoważniającego do wydania aktu wykonawczego w ten sposób, że zmienia się rodzaj aktu wykonawczego albo zakres spraw przekazanych do uregulowania aktem wykonawczym lub wytyczne dotyczące treści tego aktu, przyjmuje się, że taki akt wykonawczy traci moc obowiązującą z dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej treść przepisu upoważniającego, jakim jest w omawianym stanie prawnym art. 135 p.o.ś. Mimo nowelizacji Prawa o ochronie środowiska w opisanym zakresie, rozporządzenie Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. nie utraciło więc mocy obowiązującej.
W tym miejscu należy odnieść się do odmiennego poglądu wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 września 2009 r. sygn. akt II OSK 445/09. Podkreślić należy, iż do kompetencji sądownictwa administracyjnego nie należy przesądzanie faktu obowiązywania lub nie aktu prawnego. W myśl art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Przedmiotem kontroli sądu administracyjnego jest zatem kontrola władczych działań organów państwa oraz organów wspólnot samorządowych. Nie można więc w związku z powyższym zasadne podnosić, że sąd powszechny w oparciu o art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) jest związany podglądem wyrażonym przez sąd administracyjny. Ponadto inne sądy, są związane wyłącznie treścią rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia sądu administracyjnego nie zaś jego motywami.
Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego nieruchomość powodów znajdowała się w całości w strefie M obszaru ograniczonego użytkowania utworzonego na podstawie rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W.. Natomiast w obszarze ograniczonego użytkowania utworzonego na podstawie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. nieruchomość powoda znajduje się poza strefami Z1 i Z2.
Zgodnie z postanowieniami Rozporządzenia nr 50 Wojewody (...) z dnia 7 sierpnia 2007 r. w obszarze ograniczonego użytkowania wyróżnia się strefę ograniczeń zabudowy mieszkaniowej, zwaną dalej „strefą M” określoną na mapie, stanowiąca załącznik nr 1 do rozporządzenia. W obszarze ograniczonego użytkowania zabrania się:
2) zmiany sposobu użytkowania budynków w całości lub w części na szpitale i domy opieki oraz na stały lub wielogodzinny pobyt dzieci i młodzieży, a w strefie M - także na cele mieszkaniowe - z zastrzeżeniem ust. 2;
3) budowy nowych szpitali, domów opieki, zabudowy związanej ze stałym lub wielogodzinnym pobytem dzieci i młodzieży, a w strefie M także budynków mieszkalnych, z zastrzeżeniem ust. 2.
W strefie M dopuszcza się zmianę sposobu użytkowania budynków w całości lub w części na cele mieszkaniowe oraz budowę nowych budynków mieszkalnych jednorodzinnych jako towarzyszących innym funkcjom, na warunkach określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu miejscowego, na warunkach określonych w decyzji o warunkach zabudowy.
W obszarze ograniczonego użytkowania wprowadza się następujące wymagania techniczne dotyczące budynków:
2) w istniejących budynkach należy zastosować zabezpieczenia zapewniające właściwy klimat akustyczny w pomieszczeniach poprzez zwiększenie izolacyjności ścian zewnętrznych, okien i drzwi w ścianach zewnętrznych, dachów i stropodachów - zgodnie z Polskimi Normami dotyczącymi ochrony przed hałasem pomieszczeń w budynkach.
Natomiast zgodnie z postanowieniami uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. w obszarze ograniczonego użytkowania wyróżnia się dwie strefy:
1) w nowoprojektowanych budynkach należy zapewnić izolacyjność akustyczną ścian zewnętrznych, okien i drzwi w ścianach zewnętrznych, dachów i stropodachów - zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 oraz z 2011r. Nr 32, poz. 159 i Nr 45, poz. 235) i przepisami wykonawczymi do tej ustawy;
2) w istniejących budynkach należy zastosować zabezpieczenia zapewniające klimat akustyczny w pomieszczeniach - zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 oraz z 2011r. Nr 32, poz. 159 i Nr 45, poz. 235) i przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
Graficzny przebieg granic obszaru ograniczonego użytkowania oraz stref Z1 i Z2 obrazują załączniki nr 1, 2 i 3 do uchwały.
Powyższe ograniczenia zostały ustanowione dla strefy Z1 i Z2. W tym miejscu podkreślić należy, że nieruchomość strony powodowej jest położona w strefie ograniczonego obszaru użytkowania, ale zarazem znajduje się poza strefami Z1 i Z2. Po dokonaniu analizy powyższych aktów wykonawczych, Sąd uznał iż w rzeczywistości do ograniczeń obowiązujących dla należącej do powoda nieruchomości, a przywoływanych przez niego w pozwie doszło już na podstawie rozporządzenia nr 50 Wojewody (...) z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W..
Należy podzielić stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uchwale z dnia 9 lutego 2017 r., w sprawie III CZP 114/15 (k.257), zgodnie z którym właściciel nieruchomości, który w okresie dwóch lat od dnia wejścia w życie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. wystąpił z roszczeniem przewidzianym w art. 129 ust. 2 p.o.ś., może domagać się naprawienia szkody spowodowanej ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości wynikającym wyłącznie z tej uchwały. Jednakże w tym miejscu należy dodać, że strona powodowa ma wykazać, iż doszło do ustanowienia nowych ograniczeń na nieruchomościach powodów.
Rozporządzenie Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. nie utraciło mocy z dniem 15 listopada 2008 r. w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U.nr 199 z 2008 r.,poz.1227). Taki też pogląd reprezentuje Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 czerwca 2015 r., III CZP 34/15 (OSNC-ZD 2016,nr 4,poz.74). Podjęcie przez Sejmik Województwa (...) uchwały nr 76/11 o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania dopiero w dniu 20 czerwca 2011 r., oznaczało założenie honorowania wcześniejszego stanu prawnego w odniesieniu do obszaru ograniczonego użytkowania ukształtowanego rozporządzeniem nr 50. W związku z tym, dochodzenie naprawienia szkody spowodowanej ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości nie wynikało wyłącznie z uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...).
Zatem nie ulega wątpliwości, że Rozporządzenie nr 50 Wojewody (...) z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. obowiązywało do dnia wejście w życie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) (vide uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2016 r., III CZP 62/16, k.242-256).
W tym miejscu podkreślić należy, iż Sąd podziela w całości stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 27 czerwca 2012 r., sygn. akt IV CSK 28/12, zgodnie, z którym odpowiedzialność odszkodowawczą, o której mowa w art. 129 p.o.ś., przewidziano nie za samo ograniczenie i nie za każde ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Odszkodowanie nie rekompensuje zmiany dotychczasowej sytuacji właściciela nieruchomości, a tym bardziej utrzymywania już istniejących ograniczeń w przypadku zmiany aktu prawnego. Odszkodowanie służy bowiem za konkretną szkodę, która powstała w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, a nie za samo ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Konieczną przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej jest więc szkoda, której źródłem jest rozporządzenie lub akt prawa miejscowego powodujący ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Szkoda ma być normalnym następstwem wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego wprowadzającego ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości. Szkoda taka może powstać, gdy akt prawa miejscowego wprowadza nowe lub zwiększa dotychczasowe ograniczenia co do sposobu korzystania z nieruchomości lub też przedłuża na kolejny okres ograniczenia, które zostały wprowadzone na określony czas. Szkoda nie powstaje, gdy kolejny akt prawny utrzymuje zakres ograniczeń na dotychczasowym poziomie (jak poprzednio obowiązujący).
W tym miejscu powrócić należy do rozważań dotyczących zachowania przez stronę powodową terminu do dochodzonych roszczeń wskazanego w art. 129 ust. 4 ustawy z 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. Początek biegu dwuletniego terminu rozpoczyna się od wejścia w życie rozporządzenia lub aktów prawa miejscowego, które mogą obejmować znaczne obszary, w związku z tym podkreślenia wymaga, że nie każda ich zmiana rozpoczyna bieg nowego termin do wystąpienia z roszczeniami uregulowanymi w art. 129 ust. 1-3 p.o.ś., a jedynie taka nowelizacja, bądź zmiana, która dotyczy danej nieruchomości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 2010 r., sygn. akt I CSK 86/10). Uwzględniając powyższe rozważania uznać należy, iż bieg nowego terminu do zgłoszenia roszczeń może rozpocząć jedynie taka zmiana, która dotyczy określonej nieruchomości, a w niniejszej sprawie, jak już wyżej wskazano, w związku z wejściem w życie uchwały nr 76/11 Sejmiku Województwa (...) z dnia 20 czerwca 2011 r. nie zaistniały żadne niekorzystne zmiany w zakresie ograniczeń obowiązujących na nieruchomościach strony powodowej. W ocenie Sądu termin do zgłoszenia roszczeń, o którym mowa w art. 129 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska, jest terminem zawitym a nie terminem przedawnienia. Termin ten ma charakter terminu zawitego (prekluzyjnego), co oznacza, iż jego niedochowanie powoduje wygaśnięcie roszczenia, a fakt upływu tego terminu Sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu. Przy czym przepis art. 129 ust. 4 w związku z art. 136 ust. 1 p.o.ś. , należy interpretować w ten sposób, że - w przypadku ograniczeń korzystania z nieruchomości będących następstwem utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania (art. 135 ustawy) - roszczenia, o których mowa w tym przepisie należy zgłosić w terminie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego do obowiązanego do wypłaty odszkodowania lub wykupu nieruchomości, o którym mowa w art. 136 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Skoro bowiem ustawodawca z jednej strony zakreślił krótki (2 letni) termin do zgłoszenia żądań, o których mowa w art. 129 ust. 1-3 ustawy, z drugiej zaś określił obowiązek ich zgłoszenia określonemu podmiotowi zobowiązanemu do ich realizacji, o których mowa w art. 136 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, przed wystąpieniem z tymi roszczeniami na drogę sądową, to termin, o którym mowa w art. 129 ust. 4 należy uznać za termin zawity do zgłoszenia tych żądań obowiązanemu do ich realizacji w celu zachowania prawa dochodzenia tych roszczeń przed sądem. Wniosek ten jest tym bardziej uzasadniony, jeżeli uwzględni się, że ustawodawca nie określił terminu, w ciągu którego obowiązany do wypłaty odszkodowania lub wykupu nieruchomości, o którym mowa w art. 136 ust. 2 tej ustawy, jest zobowiązany zająć stanowisko co do zasadności żądań zgłoszonych przez poszkodowanego. Taką interpretację charakteru terminu, o którym mowa w art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska wzmacnia także wykładnia językowa tego przepisu, w którym jest mowa o wystąpieniu z roszczeniami, co znaczeniowo jest terminem szerszym od terminu dochodzenia roszczeń i mieści w sobie także zgłoszenie przez poszkodowanego ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości żądań, o których mowa w art. 129 ust. 1-3 ustawy Prawo ochrony środowiska, obowiązanemu do ich wykonania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2008 r., sygn. akt IV CSK 216/08).
Tym samym mając na uwadze treść art. 129 ust. 4 p.o.ś. dwuletni termin, w którym P. W. mógł wystąpić do pozwanego z roszczeniem wynikającym z art. 129 ust. 1-3 tej ustawy należy liczyć od dnia wejścia w życie rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W., a więc od dnia 25 sierpnia 2007 r. Tak więc termin na dochodzenie roszczeń odszkodowawczych na podstawie art. 129 p.o.ś. wygasł z dniem 25 sierpnia 2009 r. Tym samym zgłoszone pozwanemu roszczenie w wezwaniu do zapłaty z dnia 26 lipca 2013 r. (k.27) należy uznać za spóźnione i z tego powodu roszczenia zgłoszone w pozwie podlegają oddaleniu.
Reasumując należało uznać, iż wytoczone powództwo jest bezpodstawne albowiem w momencie wejścia w życie uchwały Sejmiku Województwa (...) nr 76/11 z dnia z dnia 20 czerwca 2011 r. na nieruchomościach powodów obowiązywały już ograniczenia wynikające z rozporządzenia Wojewody (...) nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. zatem roszczenia odszkodowawcze z tego tytułu nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Sądu nie powstały zatem dla nieruchomości powodów żadne nowe ograniczenia. Ponadto, termin zawity do żądania odszkodowania wynikający z rozporządzenia nr 50 Wojewody (...) z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla (...) im. (...) w W. upłynął w 2009 r. Na tej podstawie żądanie było bezzasadne.
Rozważyć również należy czy w okolicznościach niniejszej sprawy znajdzie zastosowanie przepis art. 435 k.c., zgodnie z którym prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
Należy podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie zawarte w wyroku z dnia 30 listopada 2010 r., w sprawie VI ACa 1156/10, zgodnie z którym prowadzenie legalnej działalności portu lotniczego nie stanowi deliktu cywilnego, mimo że hipotetycznie oddziałuje negatywnie na położone w pobliżu nieruchomości, ze względu na hałas. Nie można przy tym negować, że położone w sąsiedztwie lotnisk nieruchomości mogą powodować obniżenie wartości nieruchomości w stosunku do stanu, jaki by ją kształtował, gdyby sąsiedztwo takie nie istniało, ale można również zakładać, że położenie nieruchomości w pobliżu portu lotniczego powoduje, że nieruchomość staje się atrakcyjna, zależy to przecież od przeznaczenia danej nieruchomości. Obniżenie potencjalnej wartości nieruchomości, nie mieści się w granicach szkody, ani jako rzeczywista strata, ani jako utracona korzyść. Tak, więc na zasadach ogólnych odpowiedzialności odszkodowawczej nie jest możliwe dochodzenie z tego tytułu roszczeń, wobec przedsiębiorstwa prowadzącego lotnisko ani na zasadzie winy - art. 415 k.c., ani ryzyka - art. 435 § 1 k.c. Port lotniczy nie może być uznany za zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody, nawet, jeżeli poszczególne elementy organizacji takiego przedsiębiorstwa korzystają z sił przyrody. Do odpowiedzialności prowadzącego takie przedsiębiorstwo lub zakład nie ma zastosowania art. 435 k.c.
Także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 lutego 2010 r. w sprawie III CZP 128/09 stwierdził, że w art. 129 - 136 p.o.ś. ustawodawca uregulował samodzielne podstawy odpowiedzialności odszkodowawczej związanej z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości oraz z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania, opierając się na założeniu, że ryzyko szkód związanych z działalnością uciążliwą dla otoczenia powinien ponosić podmiot, który tę działalność podejmuje dla własnej korzyści (cuius damnum eius periculum). Przesłankami tej odpowiedzialności są: wejście w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, szkoda poniesiona przez właściciela nieruchomości, jej użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości, i związek przyczynowy między wprowadzonym ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości a szkodą.
Z art. 129 ust. 2 p.o.ś. wynika, iż szkodą jest także zmniejszenie wartości nieruchomości, co koresponduje z pojęciem straty w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., przez którą rozumie się między innymi zmniejszenie aktywów. Obniżenie wartości nieruchomości stanowi przy tym wymierną stratę, niezależnie od tego czy właściciel ją zbył, czy też nie zamierza podjąć w tym kierunku żadnych działań, nieruchomość jest bowiem dobrem o charakterze inwestycyjnym. Według art. 129 ust. 2 p.o.ś. właściciel może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę (w tym zmniejszenie wartości nieruchomości) "w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości", przy czym ograniczeniem tym jest także ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania. W związku z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania pozostaje nie tylko obniżenie wartości nieruchomości, będące następstwem ograniczeń przewidzianych bezpośrednio w treści rozporządzenia o utworzeniu obszaru (zwłaszcza dotyczących ograniczeń zabudowy), lecz także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z tego, że wskutek wejścia w życie rozporządzenia dochodzi do zawężenia granic własności (art. 140 k.c. w zw. z art. 144 k.c.) i tym samym ścieśnienia wyłącznego władztwa właściciela względem nieruchomości położonej na obszarze ograniczonego użytkowania. O ile bowiem właściciel przed wejściem w życie rozporządzenia mógł żądać zaniechania immisji (hałasu) przekraczającej standard ochrony środowiska, o tyle w wyniku ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania możliwości takiej został pozbawiony. Inaczej mówiąc, szkodą podlegającą naprawieniu na podstawie art. 129 ust. 2 p.o.ś., jest także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z faktu, iż właściciel nieruchomości będzie musiał znosić dopuszczalne na tym obszarze immisje (np. hałas). Nie jest uprawniona dostrzegalna w piśmiennictwie i orzecznictwie tendencja do wąskiego ujmowania odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 129 ust. 2 p.o.ś.
W świetle powyższych argumentów żądanie powodów nie ma podstawy w art. 435 k.c. w zw. z art. 322 p.o.ś., lecz w art. 129 ust. 2 p.o.ś. (są to reżimy rozłączne). Za taką interpretacją przemawia również dążenie do kompleksowego uregulowania skutków ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania w zakresie szkody polegającej na obniżeniu wartości nieruchomości. Rozszczepienie tych skutków na szkody wynikające z ograniczeń przewidzianych wprost w rozporządzeniu o ustanowieniu obszaru ograniczonego użytkowania oraz szkody wynikające z emisji hałasu jest sztuczne. Skutkiem wejścia w życie rozporządzenia jest nie tylko konieczność poddania się przewidzianym w nim wprost ograniczeniom - niekiedy mogą być one dla właścicieli nieistotne - ale także konieczność znoszenia immisji przekraczających standard jakości środowiska, którym – w braku rozporządzenia - właściciel mógłby się przeciwstawić jako działaniom bezprawnym w świetle art. 174 ust. 1 p.o.ś. Praktyczną tego konsekwencją jest poddanie roszczeń właścicieli szczególnym ograniczeniom czasowym przewidzianym w art. 129 ust. 4 p.o.ś., w myśl którego z roszczeniem, o którym mowa w art. 129 ust. 2 można wystąpić w okresie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia ustanawiającego obszar ograniczonego użytkowania (zgodnie z wyrokiem SN z dnia 10 października 2008 r. II CSK 216/08, nie publ. wystarczy zgłoszenie w tym czasie roszczenia do obowiązanego do wypłaty odszkodowania).
Na marginesie zaznaczyć należy, iż nawet w przypadku przyjęcia jako podstawy dochodzonego w pozwie roszczenia art. 435 k.c., uznać należy, iż roszczenia te także uległy przedawnieniu. Zgodnie z art. 442 1 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Mając na uwadze datę nabycia nieruchomości przez powoda w drodze darowizny (tj. 14 września 1988 r.) oraz okres działalności lotniska zarządzanego przez pozwanego, niewątpliwie w chwili wytoczenia pozwu upłynął już trzyletni okres od dnia w którym powód dowiedział się o szkodzie, który należało liczyć od 1988 r.
Mając powyższe rozważania na względzie Sąd orzekł jak w pkt I wyroku.
O kosztach procesu orzeczono w pkt II wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na koszty strony pozwanej, jako wygrywającej sprawę w całości, składało się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone stosownie do § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 2013.490 j.t.). Do kosztów celowego dochodzenia praw i celowej obrony zalicza się również opłatę skarbową w kwocie 17 złotych uiszczoną od dokumentu pełnomocnictwa co zostało potwierdzone przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 marca 2003 r., III CZP 2/03, OSNC 2003/12/161. Ponieważ zgodnie z treścią ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2006 r. Nr 225, poz. 1635 ze zm.) opłacie skarbowej podlega dokument stwierdzający ustanowienie pełnomocnika, a obowiązek jej zapłaty ciąży na osobach i jednostkach wystawiających (sporządzających) dokumenty (w tym dokument pełnomocnictwa) opłatę skarbową należy zaliczyć do kosztów procesu, ale nie wynagrodzenia pełnomocnika, gdyż to nie on ją uiszcza, a jego mocodawca.
Nadto w pkt III wyroku nakazano ściągnąć od powoda kwotę 2404,20 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Skoro tymczasowo koszty opinii biegłego zostały częściowo wyłożone przez Skarb Państwa – Sąd Okręgowy w Warszawie (vide postanowienie z dnia 30 stycznia 2015 r. - k. 272, zmienione postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 września 2015 r. - k.374 i postanowienie Sąd Okręgowy w Warszawie z dnia 10 listopada 2015 r. - k.394), Sąd orzekł o obciążeniu powoda, jako przegrywającego sprawę, powyższą kwotą w myśl art. 113 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.