Source: https://www.l-instruktor.pl/forum/5/temat/o-hierarchii-znakow-drogowych.html
Timestamp: 2019-11-22 18:53:58
Legal References Found: art. 5
 art. 22
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 5
 art. 2
 art. 2
 art. 22
 art. 22
 art. 2
 art. 2

Document Content:
L-instruktor.pl / Forum / O hierarchii znaków drogowych
13 kwietnia 2015, 00:12
Rysiu..ogarnij jeden wlot nie jest skrzyżowaniem. Dzielisz sobie skrzyżowanie na sektory( "skrzyżowania") Rysiu..przestań bredzić o KW ..i tak jej nie rozumiesz. A druga sprawa w Polsce obowiązuje polski PoRD. W Niemczech niemiecki itd... Twój sens i idea są wypaczone,że nawet w przedszkolu dzieciaki takich głupot nie opowiadają. Poza tym dostałeś pytanie czy C-12 nakazuje kierunek jazdy ? I jak ci sie podobał kretyński sposób zawracania na rondzie zgodnie z twoim sensem i ideą ? Rysiu pomyśl w końcu.. na wlotach nie stoi A-7..na wlotach stoi C-12+A-7 i masz konkretnie napisane co to znaczy..jeszcze tego nie pojąłeś ? Dlatego masz te cztery skrzyżowania i pięć dróg..nie masz pojęcia co oznacza C-12 +A-7..w końcu sie wydało...gratuluje "zrozumienia" przepisów.
13 kwietnia 2015, 00:18
" A to, że obwiednia jest wtedy drogą z pierwszeństwem na całym obwodzie to wciąż dla ciebie mało oczywiste. ...Rysiu ..kompromitujesz się.Oczywiście,że nie jest to dla mnie oczywiste, Ponieważ w paragrafie 36 napisali o skrzyżowaniu, a nie o drodze z pierwszeństwem. Widzisz jak ty czytasz ze zrozumieniem ...porażka.Wymyslasz sobie. Fantasta z ciebie... z bardzo małym zasobem wiedzy. Powymyślałeś sobie skrzyżowania, drogę z pierwszeństwem, kierunek jazdy nakazany C-12...i inne bajki. Masz chociaż kartę rowerową ?
Jacek Kaźmierski
Lis 25, 2012 11:30
13 kwietnia 2015, 16:15
Nawet jeżeli nie rozumiem ruchu okrężnego to pozostaje w uznawanym gronie a nie utopi i zaklinania rzeczywistości, co potwierdza w całości opublikowana korespondencja z różnymi ważnymi instytucjami.Pan przedstawia tylko swoje stanowisko, jeżeli ma Pan tytuł mgr. (chociaż uważam, że w dzisiejszych czasach nie jest to żaden szczególny powód do dumy) to powinien sobie Pan zdawać sprawę, że każdy przepis można zinterpretować na kilka sposobów, przedstawianie w kółko swojego nie popartego niczym stanowiska jest porostu śmieszne. I jeszcze jeden Pański wpis z 10 czerwca 2014 "Jeśli chodzi o przykład to oczywistym jest, że chodzi o znaki C-12 i A-7, więc odpowiedziałem, że gdy jest czynna sygnalizacja świetlna to wszystkie znaki (8 szt.) nie istnieją dla ruchu." Jednak widzę, że od tego czasu zrobił pan postępy i jednak C12 OBOWIĄZUJĄ? Jeżeli chodzi o art. 5 ustawy to nie tylko chodzi o znaki pionowe.
Rysiu Merdek
13 kwietnia 2015, 18:56
Jacek KaźmierskiNawet jeżeli nie rozumiem ruchu okrężnego to pozostaje w uznawanym gronie a nie utopi i zaklinania rzeczywistości, co potwierdza w całości opublikowana korespondencja z różnymi ważnymi instytucjami.Pan przedstawia tylko swoje stanowisko, jeżeli ma Pan tytuł mgr. (chociaż uważam, że w dzisiejszych czasach nie jest to żaden szczególny powód do dumy) to powinien sobie Pan zdawać sprawę, że każdy przepis można zinterpretować na kilka sposobów, Ma pan rację, szczególnie w pana przypadku tytuł magistra nie ma żadnego znaczenia, o czym świadczy pojmowania przez pana tego co opisane i oczywiste. Twierdzenie, że każdy przepis można zinterpretować na kilka sposobów świadczy o tym, że jest pan magistrem od śpiewu, tańca lub od CHŁOPSKIEGO ROZUMU, bo na CHŁOPSKI ROZUM TO można interpretować wszystko nawet na kilkadziesiąt sposobów, pytanie tylko czy te interpretacje mają jakiś sens, w tym prawny, są uprawnione i potrzebne oraz czy są właściwym rozumieniem tego co się interpretuje, pomijając to czy ma się uprawnienia i wiedzę by to czynić. Wyrywa pan coś z dyskusji i cały czas daje dowód na to, że nawet nie czyta pan uważnie lub wcale tego co komentuje. Po raz ostatni piszę panu, bo do Roberta nie mam już cierpliwości i nie chcę, by wrócił do poprzedniej retoryki, że na skanalizowanym skrzyżowaniu z wyspą lub w formie placu o nakazanym znakiem C-12 RUCHU OKRĘŻNYM pasy ruchu BIEGNĄ jedynie OKRĘŻNIE, a cała reszta to zapisy ustawy PRAWO O RUCHU DROGOWYM. Czy tu jest jakaś interpretacja? Szczytem bezczelności jest zarzut manipulacji i nieuprawnionej interpretacji komuś, kto twierdzi, że obowiązują wprost przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym bez potrzeby wymyślania pozaustawowych idiotyzmów.
13 kwietnia 2015, 21:49
Robert ProkopiukRysiu..ogarnij jeden wlot nie jest skrzyżowaniem. Dzielisz sobie skrzyżowanie na sektory( "skrzyżowania") Rysiu..przestań bredzić o KW ..i tak jej nie rozumiesz. A druga sprawa w Polsce obowiązuje polski PoRD. W Niemczech niemiecki itd... Twój sens i idea są wypaczone,że nawet w przedszkolu dzieciaki takich głupot nie opowiadają. Poza tym dostałeś pytanie czy C-12 nakazuje kierunek jazdy ? I jak ci sie podobał kretyński sposób zawracania na rondzie zgodnie z twoim sensem i ideą ? Rysiu pomyśl w końcu.. na wlotach nie stoi A-7..na wlotach stoi C-12+A-7 i masz konkretnie napisane co to znaczy..jeszcze tego nie pojąłeś ? Dlatego masz te cztery skrzyżowania i pięć dróg..nie masz pojęcia co oznacza C-12 +A-7..w końcu sie wydało...gratuluje "zrozumienia" przepisów. Twoje samouwielbienie i wiara we własną boskość są powalające. Ja o jednym, ty o drugim i tak w kółko, dookoła, okrężnie. Głupa rżnięcie też zajęcie, więc rób to jeśli chcesz, bo ja mam dość tego absurdu i bełkotu. Jeśli uważasz, że ja nie wiem co mówię i nie mam nawet karty rowerowej to niech tak będzie, bo twoje zdanie tak jak i moje nie mają dla sprawy żadnego znaczenia, ale kropla drąży skałę i doczekam normalności. Tobie i malarzowi ze Słupska będzie wtedy głupio. Mrugajcie w lewo jadąc okrężnie biegnącym pasem przy wyspie i róbcie z siebie pośmiewisko. I tak skręcacie w prawo w każdą drogę zjazdową. Nie róbcie tego z wewnętrznego pasa ruchu, bo to manewr zakazany art. 22 ust. 2 pkt. 1 ustawy i nie jest to wcale mój wymysł.
14 kwietnia 2015, 13:42
Rysiu..o rżnięciu zapomnij...inteligencja też sie liczy. Nie powołuj sie na Art 22.2, ponieważ stało się jasne,że ty i przepisy to ogień i woda. "Udowodniłeś" to ,że widząc A-7 rzekomo jesteś przed drogą z pierwszeństwem. Nie dotarło do ciebie,że jest to jedyna w swoim rodzaju kombinacja znaków C-12+A-7 odnosząca się nie do drogi z pierwszeństwem, a do skrzyżowania. Tu leży źródło twoich absurdalnych wizji. Bo ty masz drogę z pierwszeństwem i pod tym kątem rozpatrujesz przejazd przez skrzyżowanie. Owszem, gdyby tak było miałbyś rację. Tylko nie jest i z tego wynika ,że C-12 jednak nie nakazuje kierunku jazdy a i F-10 też są w porządku. I po co było pisać tyle postów ? Wystarczyło przeczytać jeden paragraf ze zrozumieniem.
14 kwietnia 2015, 13:44
I my , Rysiu..mamy cierpliwość usiłując ci wybić z główki treści, które zaplątały się w wyniku niedokładnego czytania przepisu.
Rysiu Merdek.
14 kwietnia 2015, 14:50
Robert ProkopiukRysiu..o rżnięciu zapomnij...inteligencja też sie liczy. Nie powołuj sie na Art 22.2, ponieważ stało się jasne,że ty i przepisy to ogień i woda. "Udowodniłeś" to ,że widząc A-7 rzekomo jesteś przed drogą z pierwszeństwem. Nie dotarło do ciebie,że jest to jedyna w swoim rodzaju kombinacja znaków C-12+A-7 odnosząca się nie do drogi z pierwszeństwem, a do skrzyżowania. Tu leży źródło twoich absurdalnych wizji. Bo ty masz drogę z pierwszeństwem i pod tym kątem rozpatrujesz przejazd przez skrzyżowanie. Owszem, gdyby tak było miałbyś rację. Tylko nie jest i z tego wynika ,że C-12 jednak nie nakazuje kierunku jazdy a i F-10 też są w porządku. I po co było pisać tyle postów ? Wystarczyło przeczytać jeden paragraf ze zrozumieniem. Podziwiam twoją inteligencję, bo udowadniasz, że jak chcesz, to umiesz dostosować się do poziomu pozwalającego na prowadzenie konwersacji, obecnie już bezprzedmiotowej, ale jednak konwersacji. Zakładasz, że skrzyżowanie typu rondo, zwykłe skrzyżowanie, skanalizowane skrzyżowanie z wyspą, złożone skrzyżowanie w formie placu, skrzyżowanie o rozszerzonych wlotach, skrzyżowanie z uprzywilejowanym kierunkiem ruchu, skrzyżowanie wielopoziomowe czy wreszcie skrzyżowanie o ruchu okrężnym to SKRZYŻOWANIE opisane w art. 2 ustawy, co wcale nie jest prawdą. Są zwykłe skrzyżowania dróg i złożone skanalizowane, do których zalicza się skrzyżowania typu rondo, które są, NIEZALEŻNIE OD TEGO czy są w całości Skrzyżowaniami o ruchu okrężnym czy nie, składają się z centralnej wyspy/placu, jezdni ją okalającą i z dróg zbiegających się na takim obiekcie infrastruktury drogowej. Różnice w organizacji ruchu wynikają z ich oznakowania i przebiegu pasów ruchu. Poruszać się należy zgodnie z zapisami ustawy PoRD. Radzę ci przeczytać §36 ze zrozumieniem i odkryjesz wtedy, że DOOKOŁA to nie na wprost, w lewo i w prawo lecz okrężnie. I co jeszcze ważniejsze. Przestaniesz nazywać skręt w prawo skrętem w lewo i jazdą na wprost. Ty uważasz, że ja się mylę, ja, że ty. W odróżnieniu od Malarze ze Słupska, chociaz na chwilę zakładasz, do rozważą, mój punkt widzenia, co doceniam. Nawet zgadzam się z tobą, że znak C-12 w połączeniu z A-7 jest kombinacja znaków dotycząca tylko SKRZYŻOWAŃ o ruchu okrężnym w rozumieniu znaku C-12, które dla ciebie są w całości zwykłym kierunkowym skrzyżowaniami z art. 2.10 ustawy, a dla mnie obiektem złożonym z takich opisanych prawem skrzyżowań utworzonych z ramion takiego złożonego obiektu i jezdni z okrężnie biegnącymi pasami ruchu dookoła centralnej wyspy /placu. Słowo przeciwko słowu, a prawo jest tylko jedno, Zgadzam się też z tym, że znak C-12 nie nakazuje kierunku jazdy, bo nakazuje NEUTRALNY KIERUNKOWO RUCH OKRĘŻNY, więc nie może być mowy o zgodności RUCHU OKRĘŻNEGO ze znakiem F-10, bo on wyraźnie wskazuje kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu. Ja widzę znaki F-10 tylko na takich obiektach na wlotach których namalowano strzałki kierunkowe i na których pasy ruchu biegną na wprost do zjazdów. Znak C-12 jest wtedy znakiem nakazu kierunku jazdy odpowiednikiem znaku C-1 lub C-9 (§35), a sam twierdzisz, ze nim nie jest, pomimo, że wskazuje jedynie z której strony znaku należy objechać wyspę (C-9). Więc to nie ja mam problemy ze zrozumieniem przepisów, ale to jest tylko moje subiektywne zdanie. Wiem, wiem, że patent na nieomylność masz tylko ty. Pozdrawiam.
14 kwietnia 2015, 16:25
Robert ProkopiukI my , Rysiu..mamy cierpliwość usiłując ci wybić z główki treści, które zaplątały się w wyniku niedokładnego czytania przepisu. Robert, nie jestem brutalem i nie mam zamiaru ci niczego wybijać, malarzowi ze Słupska tym bardziej, bo wierzę, że kiedyś zrozumiecie, że nie idziecie właściwa drogą i błądzicie. Z toba jest coraz lepiej, bo zaczynasz rozumieć swój błąd myślowy. Może i malarz ze Słupska uruchomi swoje zwoje papirusu i odczyta z nich, że gdy pasy ruchu na jego słupskich skrzyżowaniach biegły jedynie okrężnie to nie były tymi namalowanym obecnie i, że wtedy pasy ruchu nie biegły, tak jak teraz, wprost do zjazdów. Może zauważy, że gdy na wszystkich wlotach stoi znak A-7 to taki obiekt potraktowany w całości jak jedno kierunkowe skrzyżowanie dróg opisane w art. 2 ust. 10 ustawy staje się równorzędne. Wjeżdżasz z drogi podporządkowanej i jedziesz na wprost do zjazdu, ale po prawej masz wlot ze znakiem A-7, takim samym jaki stał na twoim wlocie. Nie jedzie drogą z pierwszeństwem bo takie twierdzenie, jak sam uważasz, to idiotyzm, więc wg jakiego przepisu prawa nie ustępuje pierwszeństwa temu z prawej skoro wjechał tak jak on z drogi oznakowanej znakiem A-7. Na dodatek wg niego znak C-12 pokazuje tylko tyle, że ma się przejechać koło wyspy z jej prawej strony. To nawet ty Robercie zrozumiałeś, że kombinacja znaków C-12 i A-7 dotyczy nie ronda kierunkowego jako całości a jedynie skrzyżowania wjazdowego na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym z okrężnie biegnącymi pasami ruchu, które jest zgodnie z tym co piszesz SKRZYŻOWANIEM opisanym w art. 2 ust. 10 ustawy. Dotarło wreszcie do ciebie,że jest to jedyna w swoim rodzaju kombinacja znaków C-12+A-7 odnosząca się nie do drogi z pierwszeństwem, a do skrzyżowania o ruchu okrężnym. Masz rację. Znak C-12 wskazuje, że pasy ruchu biegną okrężnie, a znak A-7, że w obrębie tego wjazdu pierwszeństwo mają jadący w jego obrebie dookoła wyspy. Znak A-7 wraz ze znakiem C-12 stoją na każdym wlocie, więc dla jadącego okrężnie nic się nie zmienia, ma cały czas pierwszeństwo przed wjeżdżającymi na całym obwodzie skrzyżowania. Na rondzie o kierunkowym przebiegu pasów ruchu sam piszesz, ze nie ma żadnej drogi z pierwszeństwem i głupotą jest twierdzenie, że znak A-7 dotyczy takiej drogi. Robisz postępy, ale co do malarza mam kiepskie rokowania.
15 kwietnia 2015, 12:11
Jacek Kaźmierski I jeszcze jeden Pański wpis z 10 czerwca 2014 "Jeśli chodzi o przykład to oczywistym jest, że chodzi o znaki C-12 i A-7, więc odpowiedziałem, że gdy jest czynna sygnalizacja świetlna to wszystkie znaki (8 szt.) nie istnieją dla ruchu." Jednak widzę, że od tego czasu zrobił pan postępy i jednak C12 OBOWIĄZUJĄ? Jeżeli chodzi o art. 5 ustawy to nie tylko chodzi o znaki pionowe. Panie Jacku Malarzu. Proszę mi wytłumaczyć, z jakiego powodu za wszelką cenę chce pan ze mnie zrobić przygłupa? Czy uważa pan, że wtedy pan stanie się geniuszem. Pisze pan cały czas o braku argumentów z mojej strony, a ja cały czas tłumaczę panu, że ARGUMENTEM JEST STOSOWANIE SIĘ DO OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA. A jeśli chodzi o znaki C-12 to mogą stać tylko na wlotach "Skrzyżowań o ruchu okrężnym", a nie mają prawa stać na wlotach obiektów infrastruktury drogowej które nie są takimi obiektami. Znak A-7 ustawiony na wlotach łącznie ze znakiem C-12 siłą rzeczy dotyczy też tylko "Skrzyżowań o ruchu okrężnym" i dotyczy pierwszeństwa na wlotach na taki obiekt, co zapisano w naszym prawie na podstawie Porozumienia europejskiego, w 1984 roku (obowiązuje od 1-1-85). Zapis ten jest od 2006 roku dodany do definicji znaku D,3 wg Konwencji wiedeńskiej, której zapisy też są wiążące dla Polski. Sygnalizacja świetlna jest ważniejsza od znaków dotyczących pierwszeństwa, więc gdy działa nie ma znaczenia czy znak A-7 stoi na wlocie czy nie. Jeżeli pasy ruchu na takim obiekcie biegną na wprost do zjazdów, a nie jedynie okrężnie, to taki obiekt w postaci skrzyżowania z wyspą lub w formie placu nie jest "Skrzyżowaniem o ruchu okrężnym" więc na jego wlotach nie powinien stać znaki C-12. Jeden (A-7) nie ma znaczenia bo zastąpiła go sygnalizacja, a drugi (C-12) nie pełni roli znaku nakazu RUCHU OKRĘŻNEGO, a jedynie rolę znaku C-9. Nie ma ich więc zgodnie z prawem dla kierującego Zielony sygnał pozwala kierującemu na wjazd za sygnalizator i jazdę swoim pasem ruchu na wprost do zjazdu. Na KIEROWANYM Skrzyżowaniu o ruchu okrężnym pasy ruchu biegną jedynie okrężnie i zielony sygnał na jezdni skrzyżowania pozwala na kontynuowanie jazdy okrężnej aż do sygnalizatora zabraniającego dalszej jazdy i na skręty w prawo we wszystkie zjazdy w prawo aż do tego miejsca. Panie Malarzu znaki C-12 OBOWIĄZUJĄ TYLKO NA SKRZYŻOWANIACH O RUCHU OKRĘŻNYM, a te ze strzałkami kierunkowymi na wlotach i z pasami ruchu biegnącymi na wprost do zjazdów takimi skrzyżowaniami nie są. Napisałem już panu wszystko co możliwe, więc teraz pokażę rysunek. Liczę, że tym razem dotrze do pana, że tu nie ma wymysłów i utopii, a tylko zasady ustawy Prawo o ruchu drogowym. https://docs.google.com/drawings/d/1HQaJE7aF4o8YVqCSOVtz9o_Lyyn07dVGplZmjkwYp7g/edit?usp=sharing
15 kwietnia 2015, 16:10
Ryszard Roman Dobrowolski Jeden (A-7) nie ma znaczenia bo zastąpiła go sygnalizacja, a drugi (C-12) nie pełni roli znaku nakazu RUCHU OKRĘŻNEGO, a jedynie rolę znaku C-9. No coś takiego?
15 kwietnia 2015, 16:29
Panie Erdku, Pan utwierdził się w przekonaniu, że my Polacy jesteśmy na tyle nierozgarnięci, że używamy źle znaku C12, ja uważam, że nie ma niezgodności z konwencją i takie rozumienie znaku występuje w innych krajach, na pewno we wszystkich krajach skandynawskich podejście jest identyczne. Na Brytyjskiej wersji wikipedi znajduje się opis roundabout, gdzie są przedstawione przykładowe znaki oznaczające roundabout i jest tam znak C12, sa przykłady nowoczesnych rozwiązań jest też wymieniona Polska.
Ja uważam, że my i nie tylko my przyjęliśmy taki a nie inny system oznaczania roundabout, Brytyjczycy i Francuzi przyjęli inny ale zasada jest ta sama. Pan tego nie zmieni, według Pana trzeba by zdjąć znaki C12 z większości rond wielopasmowych, zastąpienie ich innym oznaczeniem nie rozwiąże niczego a na pewno przyniesie inne problemy, choćby z możliwością skrętu w inna stronę lub zajęcie pasa odpowiedniego dla kierunku, co do sygnalizacji sprawa jest dużo prostsza niż Pan to przedstawia a na obwiedni nie musi być sygnalizatorów, ale to już inna sprawa.
15 kwietnia 2015, 19:48
Drogi Rysiu ! Po prostu rozumiem podejście do problemu prostowaczy rond. W czym problem ? Wyjaśniłem, a ty potwierdziłeś.Traktujesz obwiednię jako oddzielną drogę i każdy wlot jako skrzyżowanie , jak to ładnie ująłeś , w rozumieniu Art 2.10). Natomiast ja traktuję skrzyżowanie o ruchu okrężnym jako te skrzyżowanie z Art 2.10). Dlaczego ? Ponieważ ustawodawca też tak je traktuje np umieszczając znak F-10 mówiący o kierunkach jazdy PRZEZ skrzyżowanie-jedno skrzyżowanie. Nigdzie nie jest napisana inna definicja skrzyżowania niż w Art 2.10). Nigdzie nie jest napisane,że F-10 z kilku "skrzyżowań" tworzy jedno.
15 kwietnia 2015, 19:50
Nigdzie nie jest napisane, że zmiana kierunku jazdy to wjazd w ruch okrężny czy wyjazd z ruchu okrężnego. Jest jeden artykuł dotyczący kierunku jazdy. Wymyślasz sobie pojęcia... dodatkowe skrzyżowania, drogi jednokierunkowe na obwiedni itp Reszta nie ma sensu, ponieważ swoje dywagacje opierasz na swoich autorskich założeniach, które nie są ujęte w żadnych przepisach, a twoja interpretacja jest tylko twoją interpretacją. Nie będę sie powoływał na "autorytety" ponieważ w innych kwestiach potrafią sie mylić. ( prostowanie łamanego pierwszeństwa-dramat) Wszystko o czym piszę opiera sie tylko i wyłącznie na przepisach, a nie na tym "bo widać" lub wymyślaniu pojęć, których nie ma.
15 kwietnia 2015, 19:58
a drugi (C-12) nie pełni roli znaku nakazu RUCHU OKRĘŻNEGO, a jedynie rolę znaku C-9. ===================================================================== Proszę się nie kompromitować takimi tekstami. Sygnalizacja świetlna ma tylko pierwszeństwo nad znakami dotyczącymi pierwszeństwa przejazdu. Tylko. Nie ma wpływu na znaki dotyczące kierunku jazdy czy organizacji ruchu.( Art 5.3) To są podstawy i takimi tekstami Rysiu powodujesz,że nawet nie warto się pochylać nad twoimi przemyśleniami dotyczącymi kierunku jazdy przez skrzyżowanie oznaczone C-12+A-7. Skoro tutaj walisz takie ..hmmm... twórcze idee to o czym mamy mówić ?
15 kwietnia 2015, 20:03
Jacek KaźmierskiRyszard Roman Dobrowolski Jeden (A-7) nie ma znaczenia bo zastąpiła go sygnalizacja, a drugi (C-12) nie pełni roli znaku nakazu RUCHU OKRĘŻNEGO, a jedynie rolę znaku C-9. No coś takiego?Z Panem się nie da poważnie dyskutować, bo znów wyrwał Pan z kontekstu jedno zdanie. Mowa była o skrzyżowaniach typ[u rondo ze strzałkami na wlotach i pasami ruchu biegnącymi wprost do zjazdów, a nie o skrzyżowaniach o ruchu okrężnym jakie pokazałem Panu na rysunku.
15 kwietnia 2015, 20:32
Robert ProkopiukNigdzie nie jest napisane, że zmiana kierunku jazdy to wjazd w ruch okrężny czy wyjazd z ruchu okrężnego. Jest jeden artykuł dotyczący kierunku jazdy. Wymyślasz sobie pojęcia... dodatkowe skrzyżowania, drogi jednokierunkowe na obwiedni itp Reszta nie ma sensu, ponieważ swoje dywagacje opierasz na swoich autorskich założeniach, które nie są ujęte w żadnych przepisach, a twoja interpretacja jest tylko twoją interpretacją. a nie na tym "bo widać" lub wymyślaniu pojęć, których nie ma. Dziwne, bo wszystko o czym ja piszę też opiera się tylko i wyłącznie na przepisach. Przepis mówi, że kierunkowskazów używamy tylko do sygnalizowania zamiaru skrętu (zmiany kierunku) i zmiany pasa ruchu. Dla ciebie "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu znaku C-12" czyli z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu, to w całości jedno skrzyżowanie opisane w art. 2 ust. 10 ustawy. Jaki przepis ustawy mówi, że jadąc na wprost przez SKRZYŻOWANIE o pełnym wyborze kierunków jazdy, należy sygnalizować ZJAZD, który będąc jazdą na wprost nie jest ani zmianą pasa ruchu, ani zmiana kierunku jazdy? Skoro takie skrzyżowanie jest wg ciebie w całości zwykłym skrzyżowaniem opisanym w art. 2 ust. 10 ustawy, to jaki przepis ustawy mówi o tym, że skręcając w lewo z włączonym przed wjazdem lewym kierunkowskazem nie wyłącza się go dopiero po zjechaniu ze skrzyżowania, czyli po zakończeniu manewru skrętu w lewo? Jakoś nie mogę znaleźć przepisu, który mówi, że skręcając w lewo na skrzyżowaniu o pełnym wyborze kierunków jazdy należy w trakcie manewru skrętu w lewo wyłączyć lewy kierunkowskaz, przełączyć go na prawy, zmienić pas ruchu i opuścić skrzyżowanie z włączonym prawym kierunkowskazem? Człowieku tego się nie robi nawet na skrzyżowaniach typu rondo o kierunkowej organizacji ruchu, bo skręt w lewo zaczyna się i kończy na jezdni skrzyżowania. Gdybyś nie wyłączył lewego kierunkowskazu to byś sygnalizował zamiar zawracania, a ty jedziesz na wprost do zjazdu leżącego po lewej stronie skrzyżowania typu rondo, czyli o oddalonych od siebie wlotów. I to wszystko ma być zgodne z obowiązującymi przepisami? Jazda na wprost i skręt z lewo z włączonym prawym kierunkowskazem? Pokaż gdzie to napisali w ustawie Prawo o ruchu drogowym, bo jakoś nie znalazłem. Ja jadąc okrężnie nie zmieniam kierunku jazdy, a chcąc opuścić "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu" sygnalizuję zamiar skrętu w prawo wg art. 22 ust. 5, zbliżając się wcześniej do prawej krawędzi jezdni art. 22 is. 2 pkt. 1. AMEN.
Jacek KaźmierskiJa uważam, że my i nie tylko my przyjęliśmy taki a nie inny system oznaczania roundabout, Brytyjczycy i Francuzi przyjęli inny ale zasada jest ta sama. Pan tego nie zmieni, według Pana trzeba by zdjąć znaki C12 z większości rond wielopasmowych, zastąpienie ich innym oznaczeniem nie rozwiąże niczego a na pewno przyniesie inne problemy, choćby z możliwością skrętu w inna stronę lub zajęcie pasa odpowiedniego dla kierunku, co do sygnalizacji sprawa jest dużo prostsza niż Pan to przedstawia a na obwiedni nie musi być sygnalizatorów, ale to już inna sprawa. Pana niewiedza jest powalająca. ROUNDABOUT to po Angielsku RONDO i RUCH OKRĘŻNY. W Anglii RONDA są kierunkowe, tak jak w USA MODER ROUNDABAOUT. W Anglii nasz znak C-12 dotyczy tylko MINI ROND i tak też się nazywa. We Francji zlikwidowali w ogóle nasz znak C-12 i nie mają go w swoim prawie, ale RUCH OKRĘŻNY na tych obiektach obowiązuje, bo wszystkie ich ronda są klasyczne z pasami ruchu biegnącymi jedynie okrężnie. Z Panem skończyłem, bo szkoda mi czasu. Pozdrawiam.
15 kwietnia 2015, 23:27
Robert ProkopiukDrogi Rysiu ! Po prostu rozumiem podejście do problemu prostowaczy rond. W czym problem ? Wyjaśniłem, a ty potwierdziłeś.Traktujesz obwiednię jako oddzielną drogę i każdy wlot jako skrzyżowanie , jak to ładnie ująłeś , w rozumieniu Art 2.10). Natomiast ja traktuję skrzyżowanie o ruchu okrężnym jako te skrzyżowanie z Art 2.10).Dlaczego ? Ponieważ ustawodawca też tak je traktuje np umieszczając znak F-10 mówiący o kierunkach jazdy PRZEZ skrzyżowanie-jedno skrzyżowanie. Nigdzie nie jest napisana inna definicja skrzyżowania niż w Art 2.10). Nigdzie nie jest napisane,że F-10 z kilku "skrzyżowań" tworzy jedno. Cieszę się, ze rozumiesz to co piszę, chociaż się z tym nie zgadzasz. Tak uważam jak piszesz. RUCH OKRĘŻNY to jada jednokierunkowa jezdnią biegnącą okrężnie dookoła wyspy lub placu czyli tak jak ona biegnącymi pasami ruchu ze zjazdami tylko po jej zewnętrznej stronie. Wloty z tą jezdnią tworzą SKRZYŻOWANIA opisane w art. 2 ust. 10 (na klasycznym rondzie, są one typu T). Cały taki obiekt to złożone "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu znaku C-12" . Wjazd i jazda okrężna to jazda bez zmiany kierunku jazdy, a zjazdy to skręty w prawo. Nie ma znaczenia ile jest tych okrężnie biegnących pasów ruchu i ile zjazdów i wjazdów, bo wewnętrzne pasy ruchu służą tylko do omijania i wyprzedzania innych kierujących. No i znak F-10. Nie jest prawdą, że ustawodawca mówi przy nim coś o skrzyżowaniach. One informują kierującego w jakich kierunkach wolno mu jechać z danego pasa ruchu. Mogą stać na wlocie każdego skrzyżowania z art. 2 ust. 10, ale nigdy nie ma go na wlotach SKRZYŻOWAŃ O RUCHU OKRĘŻNYM, czyli takich na których pasy ruchu biegną jedynie okrężnie dookoła wyspy lub placu. W Przemyślu było, ale chyba już przemalowali pasy na kierunkowe.Tak uważam i jestem pewien, że ma racją. Ty możesz wierzyć w swoja prawdę objawioną, bo wg mej wiedzy, wbrew temu co piszesz, z przepisami nie ma ona nic wspólnego. Jak cię denerwują prostowacze rond to może warto jako przykład posłużyć się stadionem z bieżnia lub torem żużlowym. Wyjeżdżają na tor i jadą okrężnie nigdzie nie skręcając, a po wyścigu skręcają z toru w prawo do boksów.