Source: http://prawo.wiedza.diaboli.pl/funkcje-konstytucji-koncepcja-praw-jednostki/
Timestamp: 2017-02-21 16:43:53
Legal References Found: art. 13
 art. 11
 art. 16
 art. 10
 art. 2
 art. 104
 art. 10
 art. 2
 art. 7
 art. 7

Document Content:
wiedza.diaboli.pl - Baza referatów i wypracowań - Prawo - funkcje konstytucji, koncepcja praw jednostki
Prawo - funkcje konstytucji, koncepcja praw jednostki
Termin funkcja konstytucji oznacza zespół różnorakich skutków społecznych, jakie stale (w danej społeczności), w odniesieniu do określonej sfery rzeczywistości wywoływane są istnieniem konstytucji. Innymi słowy, funkcja konstytucji to nic innego, jak rola jaką konstytucja może pełnić w rzeczywistości społeczno-politycznej określonego państwa.
Funkcja prawna
Konstytucja zajmuje wśród aktów prawnych szczególne miejsce i stanowi zarówno pod względem merytorycznym, jak i formalnym, podstawę całego systemu prawa w każdym państwie konstytucyjnym. Określa ona najważniejsze zasady działalności państwa i jego organów. Legitymuje rządzących do rządzenia i jednocześnie zakreśla zakres władzy państwowej. Zapewnia jednostce pewien katalog praw i wolności, wyznaczając zarazem ich zewnętrzne granice.
Najogólniej rzecz ujmując, funkcja prawna to możliwość pełnienia przez konstytucję roli aktu prawnego w zakresie stosunków politycznych, społecznych i gospodarczych, które są w niej regulowane. Funkcja integracyjna
Konstytucja przekształca byty społeczne i polityczne w byty prawne. Służy integracji całego społeczeństwa, gdyż zwykle stanowi wyraz szerokiego konsensusu społecznego. Jej postanowienia są zazwyczaj rezultatem kompromisu pomiędzy różnymi grupami społecznymi i siłami politycznymi, co znaczy, że ich treść ukształtowana zostaje pod wpływem różnorodnych czynników. Z tej wielości konstytucja ma stworzyć - i jest to jedno z jej najważniejszych zadań - zintegrowaną całość. Konstytucja, wypełniając funkcję integracyjną, określa formy udziału obywateli w kształtowaniu woli państwa i służy w ten sposób zespoleniu jednostki z państwem. Stwarza również prawne mechanizmy służące rozwiązywaniu konfliktów społecznych.
Wiele postanowień konstytucji określa zasady organizacji i funkcjonowania państwa oraz jego strukturę wewnętrzną. Spełniają one rolę statutu organizacyjnego państwa. Funkcja ta nabiera coraz większego znaczenia w państwach współczesnych w związku z rozszerzaniem się zakresu ich zadań i dyferencjacją organizacyjnych form ich działalności.
Każda konstytucja jest odzwierciedleniem pewnego systemu wartości i przekonań społecznych, z drugiej zaś strony ucieleśnia określone idee i dąży do ich realizacji. Oddziałuje w ten sposób zarówno na świadomość całego społeczeństwa, jak i pojedynczych jego członków. Upowszechnia jedne wartości, idee, zasady i równocześnie stymuluje przyjmowanie innych.
Funkcja wychowawcza konstytucji nic polega jednak tylko na konserwacji czy stabilizacji określonych standardów zachowań (warunkowanych kontekstem kulturowym), lecz także na odgrywaniu przez nią roli stymulatora idei (wartości). Koncepcje praw jednostki
Cechą wspólną wszystkich koncepcji prawonaturalnych jest uznanie, że ludziom przysługują pewne prawą przyrodzone oraz, że są oni z natury równi i wolni. Można spotkać różne uzasadnienia tej tezy oparte na argumentach o charakterze filozoficznym, religijnym, historycznym czy też socjologicznym.
Koncepcja liberalna
Uchwalane w XIX w. konstytucje kładły nacisk na zapewnienie praw i wolności obywatelskich w ramach państwowego systemu prawa. Konstytucje te dawały wyraz liberalnym, poglądom politycznym. U podstaw zawartego w nich katalogu praw obywatelskich leżała wolność osobista i swobodna inicjatywa gospodarcza, ochrona własności i posiadania ograniczenie wpływów kościoła, tolerancja religijna wolność zrzeszania się i wolność słowa. Traktowały one jednostkę jako wyizolowane indywiduum. Prawa i wolności miały chronić ją przed ingerencjami ze strony państwa, ale równocześnie państwo było ich gwarantem. Państwo, w myśl koncepcji liberalnej, miało być tylko instrumentem zapewniającym porządek wewnętrzny i bezpieczeństwo zewnętrzne konieczne dla niezakłóconego korzystania przez jednostkę z przysługujących jej praw.
Koncepcja praw jednostki w socjalnym państwie prawnym
Podstawowe prawa jednostki nie są w tej koncepcji rozumiane tylko jako prawa ochronne wobec państwa, ale też jako cele jego działalności. Państwo powinna także tworzyć, warunki umożliwiające jednostce korzystanie z przyznanych jej praw. Jego działalność nie może się ograniczać wyłącznie do gwarancji formalnych. Jednostka nie jest traktowana jako izolowany podmiot praw podstawowych, ale uznane zostają jej więzi ze społeczeństwem zorganizowanym w państwo.
Traktowanie praw jednostki jako celów działalności państwowej nakłada na państwo obowiązek podejmowania działań nie tylko o charakterze prawnym, ale również i politycznym, gospodarczym, kulturalnym, ekologicznym itd., aby wypełnić program sformułowany w postanowieniach konstytucji określających prawa podstawowe. Środki prawne są w tym ujęciu tylko częścią środków, którymi posługiwać się ono powinno dla ochrony i realizacji praw jednostki. Koncepcje chrześcijańskie
Wszystkie wyznania chrześcijańskie. podkreślają równość wszystkich ludzi, uznają w pełni osobowość każdej jednostki i uważają, że państwo powinno gwarantować możliwość jej pełnego rozwoju. Najbardziej rozwiniętą koncepcję praw jednostki sformułował kościół rzymskokatolicki.
U podstaw katolickiej koncepcji praw jednostki leżą dwie encykliki - Rerum novarum (1891) Leona XIII i Quadrogesimo anno (1931) Piusa XI. Myśli w nich zawarte były następnie rozwijane w wielu innych encyklikach papieskich i w dokumentach II Soboru Watykańskiego.
Głównymi założeniami tej koncepcji są: uznanie indywidualności j godności każdej osoby oraz traktowanie człowieka jako istoty, rozwijającej się w społeczeństwie. Państwo i społeczeństwo powinny być zorganizowane na zasadzie solidarności wszystkich ludzi. Celem państwa jest zapewnienie wszystkim godnych warunków życia i troska o osoby znajdujące się w złym położeniu socjalnym. Koncepcja ta przeciwstawia się charakterystycznemu dla liberalizmu traktowaniu jednostki jako wyizolowanego indywiduum. Dostrzega, że jednostka ma obowiązki wobec państwa i społeczeństwa, i powinna przyjąć aktywną postawę wobec problemów wspólnoty, w której żyje. Koncepcja marksistowska
Marksizm odrzuca prawnonaturalne uzasadnienie praw jednostki. W ideologii tej podkreśla się ich zależność od stopnia rozwoju gospodarczego, politycznego i kulturalnego społeczeństwa. Prawa jednostki w tym ujęciu nie muszą już mieć charakteru praw obronnych wobec państwa, wręcz przeciwnie - w doktrynie podkreśla się integracyjny charakter praw i wolności, które absolutnie nie mogą służyć przeciwstawianiu się interesów jednostki i państwa. Powstałe pod wpływem koncepcji marksistowskiej prawne regulacje praw jednostki w konstytucjach krajów tzw. realnego socjalizmu zawierały szeroki katalog tych praw, przy podkreśleniu zwłaszcza praw ekonomicznych, socjalnych i kulturalnych. Przyznawały one prawa podstawowe zasadniczo obywatelom, a jedynie wyjątkowo używały pojęcia praw człowieka.
Uważano, że tylko wypełnianie przez jednostkę obowiązków gwarantuje jej i innym korzystanie z praw obywatelskich. Fundamentalną różnicą występującą między koncepcją marksistowską a liberalną jest sposób rozumienia "wolności" a przede wszystkim stosunek treściowy zachodzący pomiędzy "wolnością" a "równością". Koncepcja faszystowska
Podstawowym założeniem koncepcji faszystowskiej jest konieczność integracji jednostki w ramach wspólnoty ludowej. Teoria ta neguje zasadę osobowości jednostki i jej indywidualności, a wyjątkowo dostrzega ją tylko o tyle, o ile jednostka jest w stanie służyć wspólnocie. Głosi się w niej podrzędność praw jednostki wobec interesów wspólnoty, i będącego jej instrumentem, państwa. Stąd też odmawia się indywidualnej osobie środków ochrony prawnej wobec działań państwa i jego organów.
Koncepcja islamska
Religijne prawo islamskie podporządkowuje egzystencję człowieka woli boskiej. Tworzy ono różne zakresy praw przyznanych jednostkom w zależności od dwóch kryteriów: wyznaniowego i płciowego. Wiele uprawnień zastrzega ono tylko dla wyznawców Allaha, ale z drugiej strony niektóre prawa przyznane niewiernym im nie przysługują. Traktuje ono mężczyznę jako istotę o wyższej niż kobieta randze i dlatego uznaje, że mężczyzna powinien mieć więcej praw. Nie ma więc w koncepcji islamskiej praw podstawowych przysługujących w równym stopniu wszystkim jednostkom.
Azjatycka koncepcja praw jednostki
Miejsce i rola jednostki w krajach azjatyckich praktycznie nie zmieniała się przez wiele wieków. Wypływało to ze statycznego charakteru stosunków społecznych, braku radykalnych przemian cywilizacyjnych i żywotności doktryn społeczno-politycznych powstałych w starożytności.
Charakterystyczne dla dawnego społeczeństwa azjatyckiego było określanie miejsca jednostki na podstawie jej statusu rodzinnego i społecznego. Prawo zapewniało nadrzędność, z jednej strony ojca lub męża, a z drugiej - seniora feudalnego, nad osobami stojącymi niżej w hierarchii rodzinnej lub społecznej. Kobieta była podporządkowana mężczyźnie. Dzieci nie miały prawa do własności, do mieszkania bez rodziców, do wyboru małżonków itp. Przynależność do określonej grupy społecznej decydowała o zakresie posiadanych przez jednostkę uprawnień i przywilejów. Brak było więc w omawianych społeczeństwach praw podmiotowych jednostki. Nawet odpowiedzialność sądowa nie była zindywidualizowana, ale dotyczyła osób współodpowiedzialnych za sprawcę. Czyn oceniano, zwracając uwagę na to, kto go dokonał i wobec kogo.
Uniwersalistyczne i indywidualistyczne ujęcie praw jednostki
Dotychczasowe rozważania na temat różnych koncepcji praw jednostki pozwalają stwierdzić, że oscylują one między dwoma skrajnymi ujęciami, które Andrzej Burda określił mianem uniwersalistycznego oraz indywidualistycznego.
Pierwsze z nich polega na uznawaniu priorytetu celów i interesów państwa i traktowaniu jednostki jako środka do ich realizacji. Prawa są jednostce przyznane przez państwo tylko w takim zakresie, w jakim uznaje ono to za korzystne dla siebie. Koncepcją najbardziej zbliżoną do tego ujęcia jest bez wątpienia koncepcja faszystowska.
Według ujęcia indywidualistycznego liczą się tylko cele i interesy jednostki, a państwo jest tylko środkiem do ich ochrony i realizacji. Jak można bez trudu zauważyć, spośród już scharakteryzowanych koncepcji praw jednostki najwięcej elementów ujęcia indywidualistycznego ma koncepcja liberalna.
Pluralizm polityczny ma kilka zakresów znaczeń. W ujęciu prawnokonstytucyjnym pluralizm należy rozumieć ścisłej i sprowadzić go do problemu partii. W ujęciu szerszym pozakonstytucyjnym - pluralizmu politycznego nie da się zawęzić tylko do kwestii struktur o statusie partii.
Pluralizm polityczny określony szerzej obejmuje, obok partii, różnorodne formy dobrowolnego udziału obywateli w wyrażaniu swej woli, bez pretendowania do wpływu na politykę państwa. Są to grupy, koła, związki, towarzystwa, gminy i inne (np. organizacje pracodawców, fundacje, organizacje pozarządowe). Pluralizm polityczny (w ujęciu prawa konstytucyjnego) wyrasta z owej otwartości społeczeństwa obywatelskiego. Takiemu powiązaniu dają czasami wyraz ustawowe definicje partii politycznej, określając partię jako "organizację społeczną" (np. art. l ustawy o partiach z 28 lipca 199O r.).
Jako zasada ustrojowa w prawie konstytucyjnym pluralizm polityczny polega na: a) uznaniu wielości partii, b) uznaniu równości partii, c) określeniu demokratycznej roli partii politycznej. Znaczenie prawne tak rozumianej zasady jest co najmniej dwojakie. Po pierwsze, determinuje system wielopartyjny - wyklucza jakąkolwiek jednopartyjność (system jednopartyjny, system partii państwowej i nawet system partii dominującej). Po wtóre, w systemie wielopartyjnym jest to punkt wyjścia kreowania wymogów dotyczących jakości systemu partii. Wywieść należy z niego bezpośrednio zakaz istnienia partii o cechach antydemokratycznych w programie i metodach swojego działania (zakaz taki wyraża art. 13 Konstytucji).
Zasadę pluralizmu ustanawia art. 11 Konstytucji, stwierdzający, ze "Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich, w celu wpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa".
Zasadę trójpodziału władzy można sprowadzić do kilku tez: a) wyróżnia się w państwie trzy wyodrębnione władze: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, b) każdej z nich odpowiada aktywność wyodrębnionych organów państwowych, c) obowiązuje niepotączalność tych władz, czyli każda z nich ma być wykonywana przez odrębny organ państwowy niedopuszczalne jest łączenie związanych z nimi stanowisk państwowych, d) mechanizm stosunków między władzami ma zapewniać wzajemne oddziaływanie i hamowanie. Uo tych ustaleń można dodać dalsze, nie mające już tak fundamentalnego znaczenia, jak np. różne kategorie organów państwowych czy zróżnicowane sposoby ich wyłaniania (np. przez inny elektorat).
Twórcom doktryny podziału władzy i współczesnym im politykom zawarty w niej mechanizm objawił się z jednej strony jako gwarancja wolności jednostki, a z drugiej jako miernik skuteczności rozwiązań prawa konstytucyjnego. Daje temu wyraz art. 16 Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela z 1789 r., * stwierdzając, że nic ma konstytucji w takim społeczeństwie, gdzie nic zostały zagwarantowane prawa jednostki i nic przyjęto zasady podziału władzy. Jcst-to niemal wyznanie wiary liberalnych i demokratycznych ruchów politycznych.
Współcześnie zasada trójpodziału władzy straciła znaczenie polityczne i źródła społeczne, nie funkcjonuje już w tej płaszczyźnie. Ma ona przede wszystkim znaczenie funkcjonalne i prawno-organizacyjne, dlatego też bardziej dostrzega się elementy współdziałania parlamentu i rządu, wzajcnmcpo ich na siebie oddziaływania. Wyrazistych akcentów nabierają mechanizmy stosunków legislatywa-egzekutywa, natomiast wyraźnie na plan dalszy schodzi problematyka władzy sądowniczej. Warto przypomnieć, że Monteskiusz legislatywę i egzekutywę określał terminem pouvoir, a sądy jako autorite (żadna władza). Tendencja ta, od dawna występująca, współcześnie staje się w pełni widoczna, wszak na treść najważniejszych decyzji państwowych wywierają wpływ władze ustawodawcza i wykonawcza, a nie sądownicza. Wyjątek stanowi tu rola, jaką w systemie ustrojowym państwa spełnia zaliczany do grupy sądów i trybunatów Trybunał Konstytucyjny. Jego rola w dziedzinie interpretowania zasad konstytucyjnych i poszczególnych jej postanowień jest duża. Natomiast fakt mniej wyraźnego anagżowania sądów w rozwój życia politycznego ma swe pozytywne konsekwencje, pozwala bowiem na wyłączenie tych organów z koniunkturalnych uwikłań politycznych, szkodzących powadze sądów chroni je l;ik/e przed ingerencją organów pozasądowych.
Zasada podziału władzy przeszła w rozwoju polskiego prawa konstytucyjnego znamienną drogę. Przyjęta została i stanowiła podstawę organizacji władz w Konstytucji 3 maja, wprowadziła ją także Konstytucja z 1921 r,, została odrzucona przez Konstytucję z roku 1935, formalnie uznawała ją Mała Konstytucja z 1947 r., ale jednoznacznie odrzuciła Konstytucja z 1952 r., po czym przywróciła Mała Konstytucja z 1992 r. i przejęła Konstytucja z 1997 roku.
Nowa Konstytucja zasadę tę wprowadza wyraźnie, stwierdzając w art. 10, że "l. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. 2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały". O ile Konstytucja z 192) r. wyliczała w art. 2 organy narodu w zakresie wymienionych trzech władz, to Mała Konstytucja z 1992 r. wymieniała organy państwa, zaś Konstytucja z 1997 r. tylko organy władzy ustawodawczej uznaje jako reprezentantów narodu (por. art. 104 i l OS), Prezydenta traktuje jnko "najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej Polskiej..." (art. 126), Radę Ministrów jako organ prowadzący "politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej" i kierujący "administracją rządową" (art. 146).
Tak więc nowa Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wśród zasad, na jakich oparty został ustrój polityczny państwa, wymienia wyraźnie i na czołowym miejscu plasuje zasadę podziału władzy. Co więcej, stwierdza w art. 10, że przyjmuje podział i równowagę wymienionych trzech władz, O ile ten pierwszy element, rozdzielenie władz, jest wyraźnie zaznaczony, stając się podstawą budowy systemu organów państwowych, to kwestia równowagi władz może i z pewnością budzić będzie dyskusje. Państwo prawne
Konstytucja w art. 2 ustanawia zasadę demokratycznego państwa prawnego jako podstawową zasadę ustroju politycznego. Przepis "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej", wprowadzony został po raz pierwszy do polskiego porządku ustrojowego na podstawie nowelizacji (rewizji) Konstytucji PRL z 29 grudnia 1989 r. Zasadę tę w nie zmienionym kształcie przyjęta Mała Konstytucja z 17 października 1992 r., pozostawiając w mocy cały znowelizowany Rozdział l uchylonej formalnie Konstytucji z 1952 r. Przepis ten w swojej treści zawiera w istocie aż trzy pojęcia: "państwa demokratycznego", "państwa prawnego" oraz "zasad sprawiedliwości społecznej". Najistotniejsze znaczenie ustrojowe ma jednak koncepcja demokratycznego państwa prawnego.
Ideę demokratycznego państwa prawnego, choć ma ona charakter integralny, należy analizować poprzez wyodrębnienie dwu pojęć - "państwa prawnego" oraz "demokratycznego państwa prawnego". Pierwsze pojęcie ściśle wiąże się z formalnym pojmowaniem państwa prawnego, drugie akcentuje cechy materialne (demokratyzm).
W koncepcji państwa prawa pojmowanego formalnie najistotniejsze znaczenie posiadają same rozwiązania formalnoprawne.
W takim znaczeniu państwo prawne to państwo rządzone przez prawo, w którym prawo stoi ponad państwem, a podstawową metodą władczą są "rządy prawa, a nie ludu". Oznacza to związanie władzy państwowej prawem. Zobowiązana jest ona respektować prawo, które sama ustanowiła, zarówno w sferze stanowienia, jak też w sferze jego stosowania. Organy państwa stosujące prawo rozstrzygają każdą indywidualną sprawę wyłącznie na podstawie norm ogólnych i abstrakcyjnych.
W formalnym pojęciu "państwa prawnego" zawiera się -jak to już zostało wymienione - idea legalizmu, tj. zasada praworządności formalnej. Ma to o tyle istotne znaczenie, że zasada legalizmu wyrażona została w art. 7 Konstytucji. W świetle tego przepisu "organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa". Zasada ta zobowiązuje wszystkie organy do wykazania się legitymacją prawną przy wykonywaniu wszelkiej władzy publicznej. Oznacza to, że sposób zorganizowania, właściwość oraz tryb funkcjonowania organów muszą być oparte na podstawie ustawowej. W konsekwencji prowadzi to do przyjęcia zasady, że to, co nie jest organowi prawnie dozwolone, jest zabronione. W odwrotnej sytuacji znajdują się natomiast obywatele, którzy w swoich działaniach nie muszą powoływać się na podstawę prawną. Zobowiązani są jedynie nie łamać prawa. Żaden obywatel nie może być zmuszany do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
Nakaz przestrzegania prawa wyrażony w art. 7 Konstytucji odnosi się zarówno do tworzenia, jak i stosowania prawa. Tworzenie prawa wyznaczają normy prawa obowiązującego, tzn. samo prawo określa reguły jego powstania, obowiązywania i utraty mocy obowiązującej. Stosowanie formalnie ustanowionego prawa stanowi zatem obowiązek konstytucyjny, także organu, który ustanowił obowiązującą normę, do czasu jego legalnej zmiany. Gwałcenie zaś i omijanie prawa - niezależnie od okoliczności, które miałyby to usprawiedliwić - jest w istocie naruszeniem konstytucji.
Formalnymi gwarancjami przestrzegania prawa przez organy państwowe są wyspecjalizowane instytucje, których zadanie polega na doprowadzeniu do przywrócenia stanu zgodnego z prawem, zwłaszcza w stosunkach pomiędzy organami państwowymi a obywatelem. Taką rolę pełnią w Polsce: Trybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich, Naczelny Sąd Administracyjny i niezawisłe sądy.
Choć formalne związanie państwa prawem nie stwarza pełnych podstaw do odczytania jego politycznej aksjologii, to -jak słusznie stwierdza. M. Wyrzykowski - "forma jest zaprzysięgłym wrogiem dowolności, a uporządkowana procedura jest warunkiem wstępnym i zasadniczym przewidywalności rozstrzygnięć państwowych". Związanie państwa prawem jest zatem formalną stroną państwa prawa w rozumieniu materialnym, tj. demokratycznego państwa prawnego.
Idea demokratycznego państwa prawa spełnia się przez połączenie elementów formalnych z elementami materialnymi, do których współczesna doktryna zalicza przede wszystkim: zagwarantowanie oraz poszanowanie praw i wolności człowieka i obywatela, zasadę suwerenności, zasadę pluralizmu politycznego, demokratyzm oparty na kreowaniu władz przez okresowo odbywane wolne wybory powszechne, zapewnienie udziału społeczeństwa w podejmowaniu decyzji państwowych, ideę państwa socjalnego oparta na realizacji zasad sprawiedliwości społecznej, niezależny i niezawisły sądowy wymiar sprawiedliwości, kontrolujący zarówno władzę ustawodawczą, jak i wykonawczą oraz zasadę samorządu.
Demokratyczne państwo prawne to takie, w którym prawo odzwierciedla akceptowany społecznie system wartości, oparty na prawie naturalnym i standardach prawa międzynarodowego.
W demokratycznym państwie prawa wola większości, wyrażona w formie ustawy, może być przezwyciężona w wyniku zastosowania kontroli konstytucyjności prawa. W ten sposób element demokratyzmu i element legalizmu czy konstytucjonalizmu harmonizują się i równoważą.
Zasada demokratycznego państwa prawnego od oliwili jej ustanowienia wywarła niezwykle istotny wpływ na proces przemian ustrojowych w Polsce w całym okresie przejściowym, aż do uchwalenia nowej Konstytucji. Stało się to w szczególności za sprawą orzecznictwa i wykładni Trybunału Konstytucyjnego. Wskutek odwołania się do tej ogólnej zasady ustrojowej jako wzorca (punktu odniesienia dla badania zgodności prawa z konstytucją), a także w wyniku przyjęcia twórczej, dynamicznej wykładni systemowej Trybunał Konstytucyjny określił podstawowy katalog niezbędnych przesłanek formalnych i materialnych, składających się na "standard" demokratycznego państwa prawnego. Przepis ten stal się dla Trybunału Konstytucyjnego zasadniczą formułą aksjologiczną do oceny prawa. W ten sposób klauzula demokratycznego państwa prawnego stała się zasadniczą podstawą kontroli konstytucyjności prawa w sytuacji, gdy wiele pojęć i instytucji nie było zapisanych w konstytucji w sposób bezpośredni. Trybunał uznał demokratyczne państwo prawne jako zbiorcze wyrażenie szeregu zasad, z których każda może stanowić samoistną podstawę oceny konstytucyjności ustaw lub innych aktów normatywnych.
Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie pokusił się nawet o zdefiniowanie państwa prawnego. Zdaniem Trybunału "państwo prawne oznacza takie państwo, którego organy działają na podstawie i przy pomocy prawa". Prawem w państwie prawnym w znaczeniu norm powszechnie obowiązujących są prócz konstytucji jako ustawy zasadniczej - ustawy oraz akty normatywne wydane na podstawie ustaw i w celu ich wykonania (K 11/90). O znaczeniu klauzuli demokratycznego państwa prawnego dla orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego niech świadczy fakt, że tylko w 1995 r. stanowiła ona podstawę 21 orzeczeń wydanych w procedurze kontroli norm, a w 14 przypadkach była podstawą orzeczenia o ich niekonstytucyjności.
Na podstawie analizy dotychczasowego orzecznictwa z pojęcia "demokratycznego państwa prawnego" wynikają:
- zasada zaufania obywateli do państwa, co należy rozumieć jako nakaz lojalnego postępowania wobec obywateli (K. 7/90, K 12/90, K 1/90, K 14/95);
- zakaz działania prawa wstecz (U 1/86, K 1/87, K 1/88, K 7/89, K 14/91, K 2/94);
- zasada ochrony praw nabytych (K 7/90, K 3/91, K 14/91, K 6/91, W 4/94, U 6/93, K. 12/94, K 13/94);
- zasada sprawiedliwości społecznej (U 7/87, K 1/88, K 4/89, K. 12/90, K 14/91, K 15/91);
- zasada respektowania dobra ogółu (K 1/91);
- zasada stabilnego i bezpiecznego prawa (K 3/91, K 14/91);
- zasada podziału władzy (U 6/92, W 6/93, K 11/93, P 1/95, K 6/94, K 19/95);
- zasada niezawisłości sędziowskiej (U 1/92);
- zasada prawa do sądu (U 9/88, S 6/89, K 4/91, K 3/92, W 2/93, W 5/94, K 4/95, P 1/95, K 11/95);
- zasada nakazu określoności przepisów karnych (W 20/94, K 11/94);
- zasada nullum crimen sine lege (S 1/94);
- zasada zakazu nadmiernej ingerencji ustawodawcy w prawa jednostki (K 12/93, K 10/95).
Szereg z tych zasad obecna Konstytucja zawiera bezpośrednio w swojej treści. Nie oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny w sposób skończony i ostateczny zinterpretował przesłanki demokratycznego państwa prawnego.