Source: http://dreamland.net.pl/forum/viewtopic.php?t=6999&p=41557
Timestamp: 2017-02-28 12:17:06
Legal References Found: Art. 1
 art. 2
 Art. 2
 Art. 1
 Art. 2
 Art. 3
 Art. 4
 Art. 5
 Art. 6
 Art. 7
 Art. 8
 Art. 9
 Art. 10

Document Content:
Forum Dyskusyjne Królestwa Dreamlandu • Zobacz wątek - [DEBATA] 4/17 Okres karencji
[DEBATA] 4/17 Okres karencji
przez Markocjusz van Koller » 15 lut 2017, 23:01 Drodzy Lordowie,Jakiś czas temu toczyliśmy dyskusje odnośnie wprowadzenia wynagrodzeń, które miałyby zostać przyznawane parlamentarzystom. Pomysł ten znalazł swoją aprobatę wśród lordów, a pensje są w miarę systematycznie wypłacane. Dochodzi jednak do pewnych kontrowersji i właśnie na ten aspekt chciałbym zwrócić uwagę. USTAWA FEDERALNA z dnia ... 2017 roku o zmianie Dekretu Królewskiego o Parlamencie Królewskim Art. 1. W art. 2 ust. 2 Dekretu Królewskiego z dnia 4 kwietnia 2016 roku o Parlamencie Królewskim dodaje się pkt. 3 o następującym brzmieniu: "(3) od dnia utraty przez niego mandatu parlamentarnego nie upłynęło jeszcze co najmniej 30 dni.". Art. 2. Ustawa wchodzi w życie w dniu ogłoszenia. DEKRET KRÓLEWSKI z dnia 4 kwietnia 2016 roku [t.j. z dnia ... 2017 roku] My, Edward II, Król Dreamlandu i Elderlandu, Król Scholandii, Najwyższy Zwierzchnik Furlandii i Luindoru w Unię Saudadzką scalonych, Morlandu, Surmali i Weblandu, Suzeren Monderii, Luskanii, Gorandii i Tanequetilu, Najwyższy Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Wielki Mistrz Heroldii Obu Królestw, etc. stanowimy, co następuje Art. 1. 1. Parlament Królewski, zwany dalej Parlamentem, stanowi reprezentację woli politycznej obywateli Królestwa Dreamlandu. 2. Parlament jest organem niekadencyjnym. Art. 2. 1. Parlament składa się z lordów powoływanych przez Króla. 2. Lordem może zostać obywatel Królestwa, który wyrazi taką wolę w specjalnie przeznaczonym do tego wątku w ramach subforum Parlamentu. Król odmawia powołania obywatela w skład Parlamentu, jeżeli: (1) obywatel dysponuje obywatelstwem krócej niż 14 dni; (2) obywatel skazany w przeszłości przez Sąd za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, odbył karę co najmniej 6 miesięcy przed dniem ubiegania się o włączenie do Parlamentu; (3) od dnia utraty przez niego mandatu parlamentarnego nie upłynęło jeszcze co najmniej 30 dni. 3. Parlament pozostaje zdolny do podjęcia pracy jedynie w przypadku obecności co najmniej trzech jego członków. W przypadku braku kandydatów na lordów, Król zachowuje pełnię władzy ustawodawczej. Art. 3. 1. Pracami Parlamentu kieruje Marszałek wybrany przez Parlament z swojego grona. 2. Parlament może wybrać z swego grona Wicemarszałka lub Wicemarszałków. 3. Do czasu wyboru Marszałka, pracę Parlamentu koordynuje powołany przez Króla Marszałek Senior. 4. Parlament obraduje na forum dyskusyjnym Królestwa w wyodrębnionym dziale, zwanym dalej salą obrad Parlamentu. 5. Czynne prawo dostępu do sali obrad Parlamentu przysługuje wszystkim obywatelom Królestwa Dreamlandu. Prawo udziału w głosowaniu zastrzeżone jest dla lordów. Art. 4. Prawo przedkładania Parlamentowi projektów ustawodawczych przysługuje: (1) Królowi; (2) lordowi; (3) Premierowi Rządu Królewskiego; (4) Prezesowi Sądu Królestwa w zakresie ustroju wymiaru sprawiedliwości oraz postępowania sądowego. Art. 5. 1. Prawidłowo złożony projekt ustawodawczy składa się z: (1) treści proponowanej ustawy; (2) uzasadnienia wyjaśniającego skutki wejścia w życie proponowanej ustawy; (3) jednolitych tekstów wszystkich aktów normatywnych zmienianych przez proponowaną ustawę i uwzględniających przepisy zmieniające. 2. Jeżeli projekt ustawodawczy zakłada dokonanie zmian w systemach informatycznych Królestwa lub jeżeli wykonanie proponowanej ustawy będzie wiązać w skutkach takie zmiany, Marszałek Parlamentu jest obowiązany zwrócić się z wnioskiem do Królewskich Służb Informatycznych o wyrażenie opinii w sprawie wykonalności proponowanej ustawy i czasu potrzebnego na dokonanie stosownych zmian w systemach informatycznych. 3. Debatę nad projektem ustawodawczym, o którym mowa w ustępie poprzedzającym wydłuża się o czas oczekiwania na opinię Szefa Królewskich Służb Informatycznych, która powinna być przedłożona Parlamentowi nie później niż w ciągu 14 dni. Art. 6. 1. Parlament podejmuje ustawy i uchwały w głosowaniu zwykłą większością głosów, chyba że odrębne przepisy wymagają innej większości. 1a. Parlament podejmuje ustawy konstytucyjne w głosowaniu kwalifikowaną większością 3/5 głosów przy kworum wynoszącym połowę składu Parlamentu. 2. Głosowanie przeprowadza się w sali obrad Parlamentu. 3. Głosowanie, o którym mowa w ust. 1, jest ważne jeżeli suma głosów „ZA” jest większa od głosów „PRZECIW”, głosy „WSTRZYMUJĘ SIĘ” nie dolicza się do głosów „PRZECIW”. 4. Projekt ustawodawczy przekazuje się niezwłocznie do Króla. Art. 7. 1. Lord ma obowiązek udziału w pracach Parlamentu pod rygorem skreślenia z listy parlamentarzystów w przypadku nieuzasadnionej absencji w dwóch kolejnych głosowaniach. 2. Za działalność urągającą sprawowanemu mandatowi Parlament może wymierzyć lordowi karę dyscyplinarną. 3. Karami dyscyplinarnymi są: (1) upomnienie udzielone przez Marszałka; (2) nagana udzielona przez Parlament; (3) potrącenie części lub całego wynagrodzenia przysługującego w danym miesiącu; (4) czasowe pozbawienie czynnego dostępu do sali obrad Parlamentu. Art. 8. 1. Mandat parlamentarny wygasa z chwilą: (1) zrzeczenia się mandatu, (2) utraty obywatelstwa Królestwa, (3) uprawomocnienia się orzeczenia sądu o skazaniu lorda za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. 2. Wygaśnięcie mandatu parlamentarnego ogłasza – wraz z wyłożeniem przyczyny – Marszałek. Art. 9. 1. Szczegółowy wewnętrzny tryb pracy Parlamentu w zakresie nieuregulowanym niniejszą ustawą, w tym zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej parlamentarzystów, określa Regulamin uchwalony przez Parlament. 2. W zakresie nieuregulowanym stosuje się Regulamin Parlamentu i utrwalone zwyczaje. Art. 10. Dekret wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. (-) Edward II, r.UZASADNIENIEMam wrażenie, że odkąd lordowie otrzymują wynagrodzenia za swoją pracę Parlament Królewski stał się "źródłem czerpania pieniędzy". Instytucja przestaje niejako spełniać swoje sztandarowe zadanie - debatować nad przyszłością i rozwojem Królestwa, a staje się zrzeszeniem ludzi chcących czerpać środki finansowe. Niektórzy parlamentarzyści utracili swoje mandaty wskutek zaniedbania obowiązków po to, aby kilka dni później wystąpić ponownie u Króla o włączenie w poczet izbowego grona. Osoby, które są zdeterminowane do służby i działania w Parlamencie Królewskim pozytywnie spożytkują okres karencji - np. na opracowywaniu nowych koncepcji, pomysłów. Czas oczekiwania na ponowne wcielenie będzie dobrą refleksją i z pewnością nie zrazi tych, którzy chcą trwać w obradach.Z tego miejsca chciałbym podziękować bardzo serdecznie Danielowi von Wittowi za pomoc w sporządzeniu projektu aktu prawniczego. Otwarcie przyznawałem, przyznaję i przyznawać będę, że nie jest to moja najmocniejsza strona. Staram się jednak działać - podpytuję, analizuję - aby w przyszłości nabrać większej pewności i swobody w redagowaniu takich pism.
(-) Markocjusz baron van KollerMinister Obrony NarodowejWicemarszałek Parlamentu Królewskiego
Posty: 363Dołączył(a): 24 lip 2016, 13:56Lokalizacja: Eskalibur (Luindor)
Re: [DEBATA] 4/17 Okres karencji
przez Alus » 15 lut 2017, 23:07 Drodzy Kuledzy,zarządzam debatę do 1 marca. Debata może zostać, stosownie do okoliczności, wydłużona, bądź skrócona.
Posty: 722Dołączył(a): 01 sty 2017, 22:00
przez Markocjusz van Koller » 16 lut 2017, 12:45 Zachęcam do zabierania głosu. Mam nadzieję, że w pełni usatysfakcjonowałem Towarzysza Radzieckiego i Daniela von Witta. Proszę o merytoryczną dyskusję.
przez Daniel von Witt » 16 lut 2017, 12:52 Popieram projekt z kilku powodów. Parlament Królewski to poważna instytucja. Wymóg pozostania w nim jest niewielki - nie trzeba wcale się odzywać, wystarczy brać udział w głosowaniach. To mało jak na pensję 8.000 D. Jeżeli jednak ktoś wstępuje w progi Parlamentu Królewskiego jako lord, zarabia podczas swojej obecności w PK, ale nie bierze udziału w głosowaniach, po czym traci stołek i znów do Parlamentu wraca tylko po to, by w nim być i dostawać pensję za darmo, to taka osoba powinna być przed swoją "aktywnością" w PK powstrzymywana i okres 30-dniowej karencji to absolutne minimum, na co powinien sobie Parlament pozwolić.(-) Daniel ax. von Witt
Posty: 9095Dołączył(a): 05 cze 2012, 14:38Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
przez Alus » 16 lut 2017, 14:32 Ja bym rozważył zmianę systemu wynagradzania. Albo wprowadzić funkcję lorda jako funkcję społeczną, albo umożliwić uzyskiwanie wynagrodzenia dopiero za pełny miesiąc.
przez Daniel von Witt » 16 lut 2017, 14:36 To trzeba wtedy popracować nad modyfikacją ustawy o finansach publicznych albo chociaż uchwale o wynagradzaniu lordów. Temat na inny raz chyba. Ogólnie rzecz ujmując - projekt popieram. Albo ktoś wchodzi do PK na poważnie i chce jakiś czas w nim być i pracować albo nie.(-) Daniel ax. von Witt
przez Alus » 16 lut 2017, 14:59 W tym zakresie ja projekt również popieram.
przez Christian von Kluck » 16 lut 2017, 21:14 Jak już idziemy w tym kierunku to byłbym za wynagrodzeniem na podstawie oceny Marszałka na przykład. W ogólnym zamyśle-ktoś oceniałby kto jedynie głosuje, kto się udziela, a kto pomiędzy.
Posty: 745Dołączył(a): 30 sie 2016, 01:35Lokalizacja: Dreamland, Księstwo Furlandii i Luindoru, Alhambra
przez Alus » 16 lut 2017, 22:57 Jeżeli już to wprowadziłbym premie uznaniowe. Kwartalnie albo miesięcznie.
przez Christian von Kluck » 16 lut 2017, 23:07 Jak w rządzie? Jestem na tak.
przez Markocjusz van Koller » 17 lut 2017, 00:02 Wynagrodzenie na podstawie oceny Marszałka jest niedorzeczne. To idiotyczny pomysł. Załóżmy przykładowo, że dla kierującego obradami Parlamentu najbardziej istotne są sprawy gospodarcze - ci którzy zajmowaliby się właśnie tym byliby faworyzowani i otrzymywaliby wyższe wynagrodzenia; zaś ci, którzy są aktywniejsi na innych płaszczyznach - mimo wkładanej pracy, nierzadko większej - otrzymywaliby mniejsze. To nonsens.Inna sprawa jest w Rządzie Królewskim. Minister ma przypisaną stałą gażę, dodatkowo może otrzymać nagrodę wprost proporcjonalną do jego aktywności związanej z resortowymi działaniami. Warto nadmienić, że Premier otacza się ludźmi, którymi chce; do Parlamentu może wstąpić każdy... Marszałkowi trudno byłoby zachować choć pozorny obiektywizm.Nie kombinujcie jak konie pod górę.
przez Christian von Kluck » 17 lut 2017, 00:31 Co nie zmienia faktu, że ja wolący słuchać argumentów, niż prezentować, jedynie głosuję, a niektórzy toczą zażarte dyskusje i dostajemy jednakowe wynagrodzenie.
przez Alus » 17 lut 2017, 07:31 Markocjusz van Koller napisał(a):Wynagrodzenie na podstawie oceny Marszałka jest niedorzeczne. To idiotyczny pomysł. Załóżmy przykładowo, że dla kierującego obradami Parlamentu najbardziej istotne są sprawy gospodarcze - ci którzy zajmowaliby się właśnie tym byliby faworyzowani i otrzymywaliby wyższe wynagrodzenia; zaś ci, którzy są aktywniejsi na innych płaszczyznach - mimo wkładanej pracy, nierzadko większej - otrzymywaliby mniejsze.Premia byłaby przyznawana nie za to, że ktoś zajmuje się tym, co marszałek lubi. Premia byłaby za aktywność i wywiązywanie się z obowiązków lorda.Przy czym ja przy porannej kawie stwierdziłem, że można wprowadzić tu dodatkowy mechanizm. Każdy z lordów na koniec kwartału wskazywałby trzech kolegów, innych niż on sam, którzy jego zdaniem zasługują na premię. Oczywiście byłoby to czynione poufnie. Byłaby to zawsze jakaś wskazówka.Dodatkowo uważam, że ew. premie kwartalne powinny być uzgadniane między marszałkiem a jego zastępcą.
przez Markocjusz van Koller » 17 lut 2017, 12:36 Alus napisał(a):Premia byłaby przyznawana nie za to, że ktoś zajmuje się tym, co marszałek lubi. Premia byłaby za aktywność i wywiązywanie się z obowiązków lorda.To już za wywiązywanie się lorda z obowiązków przewidywane są premie? W Parlamencie zasiadają parlamentarzyści, którzy są gotowi do wytężonej pracy i zmotywowani do podejmowania działań celem wprowadzenia innowacji i reform na różnych płaszczyznach Królestwa. Proszę, bądźmy poważni. Jeżeli ktoś z Was jest tu dla pieniędzy to mu serdecznie współczuję...
przez Markocjusz van Koller » 17 lut 2017, 12:51 Drodzy Lordowie,Pragnę zwrócić Waszą uwagę na malutką rzecz - tematem debaty jest wprowadzenie okresu karencji, a nie sposób wynagradzania pracy parlamentarzystów. Jakiś czas temu sposób ten został już wybrany. Jak już coś proponujecie to coś roztropnego, bo dochodzi do paradoksu, że lord ma otrzymywać premie za wywiązywanie się ze swoich obowiązków.Proszę o wypowiadanie się na temat.
przez Daniel von Witt » 17 lut 2017, 12:55 Jestem przeciwny kombinacjom przy pensji lordów. Porównanie Parlamentu Królewskiego z Rządem Królewskim nie ma sensu, gdyż w Rządzie Królewskim współpracowników dobiera sobie Premier Rządu Królewskiego, więc ma on pełne prawo dokonywać oceny ich pracy, zwolnień, przyznawać im premie. Z kolei w Parlamencie Królewskim lordem może być każdy obywatel i lordowie wybierają z swego grona marszałków. Powierzanie więc marszałkom prawa do premiowania lordów jest nonsensem, gdyż nie mają oni do tego uprawnień i nie byliby sprawiedliwi, gdyż w Parlamencie Królewskim zasiadają ludzie z różnych opcji politycznych. W dodatku "niesprawiedliwie" premiujący lordów marszałek mógłby zostać przez nich szybko odwołany i zastąpiony takim, który premiowałby ich "sprawiedliwie". W dodatku projekt ustawy nie dotyka kwestii wynagrodzeń, więc Wasze dywagacje o pensjach lordów są bezsensowne. Sam poruszając kwestię wynagrodzeń użyłem jej jedynie do tego, aby uzmysłowić Wam, że ma ona znaczenie wobec lordów, którzy w Parlamencie nic nie robią, a ciągle w nim są (mimo notorycznego wyrzucania), jak np. Angus Kaufman - zawsze twierdzi, że coś chce robić, wchodzi do Parlamentu, nic nie robi, unika głosowań i wypada z PK. Ta sytuacja powtarzała się kilka razy. Takie osoby powinny być zatrzymywane poza Parlamentem dopóki nie będą rzeczywiście aktywne, by w nim PRACOWAĆ, a nie tylko być z wieloma przerwami, bo się zagapili, by zagłosować. To bezsens, by takich obiboków tu trzymać i umożliwiać im łatwe wracanie.(-) Daniel ax. von Witt
przez Christian von Kluck » 17 lut 2017, 16:04 Proponuję otworzyć wątek dotyczący wynagrodzeń, przenieść niezwiązane z tematem posty do osobnego wątku, a tu pozostać przy okresie karencji.
przez Markocjusz van Koller » 17 lut 2017, 17:12 Panie Kluk,jestem naprawdę pod wrażeniem, że udało się Panu trafnie zinterpretować temat tej debaty. Umiejętność czytania ze zrozumieniem jest bardzo ważna. Cieszę się, że niejako przyczyniłem się do tego wytężonego treningu, który Pan zrealizował w dniu dzisiejszym.
przez Christian von Kluck » 17 lut 2017, 17:50 Markocjusz van Koller napisał(a):Panie Kluk,jestem naprawdę pod wrażeniem, że udało się Panu trafnie zinterpretować temat tej debaty. Umiejętność czytania ze zrozumieniem jest bardzo ważna. Cieszę się, że niejako przyczyniłem się do tego wytężonego treningu, który Pan zrealizował w dniu dzisiejszym.Tu nie chodzi o to, że nie rozumiałem, ale chciałem podzielić się zdaniem na temat pomysłu kogoś innego. To, że był nie do końca merytoryczny jest w tym kontekście bez większego znaczenia.
przez Markocjusz van Koller » 17 lut 2017, 18:29 Oczywiście, że jest. Po to nadawane są tytuły debat, żeby wypowiadać się konkretnie na dany temat. Porządek jest wskazany w prowadzeniu obrad parlamentarnych. Proszę o wstrzemięźliwość.
przez Christian von Kluck » 17 lut 2017, 18:51 Dokończymy tą dyskusję kiedy indziej. Doszliśmy do jakiegoś konsensusu w zakresie okresu karencji?
przez Markocjusz van Koller » 17 lut 2017, 19:06 Trudno żebyśmy doszli do konsensusu skoro wypowiada się Pan o wszystkim tylko nie o okresie karencji. Zapoczątkowałem tten temat i po raz kolejny apeluję o przemyślane wypowiedzi - mało mnie interesuje, co Pan Kluk myślą na tematy niezwiązane z przewodnim debaty. Dziękuję za uwagę, Panie Kluk.+ tę dyskusję* - zachęcam do rozpoczęcia debaty nad zredagowaniem słownika języka polskiego, przyda się Panu niewątpliwie
przez Christian von Kluck » 17 lut 2017, 19:22 Markocjusz van Koller napisał(a):Trudno żebyśmy doszli do konsensusu skoro wypowiada się Pan o wszystkim tylko nie o okresie karencji. Zapoczątkowałem ten temat i po raz kolejny apeluję o przemyślane wypowiedzi - mało mnie interesuje, co Pan Kluk myślą na tematy niezwiązane z przewodnim debaty. Dziękuję za uwagę, Panie Kluk.+ tę dyskusję* - zachęcam do rozpoczęcia debaty nad zredagowaniem słownika języka polskiego, przyda się Panu niewątpliwieZastanawiam się, kiedy zrobił się Pan taki uszczypliwy? Prosiłbym o nie pomijanie "c" w moim nazwisku.Od siebie temat zakończę tym, że jestem ZA 30 dniowym okresem karencji. Dziękuję.
przez Alus » 17 lut 2017, 20:23 A ja od siebie dodam, że po namyśle mam parę uwag, które chciałbym przedstawić w weekend, jak umysł będzie świeższy a poranek mniej deszczowy. Uwagi, które zmierzają do osiągnięcia celu wnioskodawcy, jakkolwiek w nieco inny sposób. Mówiąc klasykiem: Więcej szczegółów wkrótce.
przez PTR » 17 lut 2017, 23:20 Towarzysze,Projekt nie ma w mojej opinii najmniejszego sensu. Zarówno od strony faktycznego działania, jak i od strony kuriozalnego uzasadnienia. Uzasadnienie z pieniędzmi to jakieś nieporozumienie. W naszym kraju, jeżeli jest z czymś problem, to nie z tym że pieniądze nam gdzieś "przeciekają", tylko że przepływają w niewielkim stopniu. Ich znaczenie jest niewielkie, bo niewiele można z nimi zrobić. Zatem narzekanie na to, że ktoś się zapisuje do Parlamentu po to żeby dostać kasę wydaje mi się całkowicie niewiarygodne - i zastanawiam się czy projektodawca żyje w tym samym kraju co ja (inb4 nie, w Elderlandzie, hehehe)Zostawiając uzasadnienie i przechodząc do praktycznego działania takiej poprawki. Jej jedynym celem zdaje się być bycie wrzodem na dupie. Takim upierdliwym czyhaniem kiedy komuś o chwilowo niższej aktywności podwinie się noga. Wystarczy krótka nieprzewidziana nieobecność wypadająca akurat na czas trwania dwóch głosowań - i dziękuję, masz miesiąc "parlamentowania" z głowy. A o takie przypadki tym łatwiej biorąc pod uwagę, że prace Parlamentu stały się mniej ciągłe, a bardziej skokowe. Czy podniesie to skuteczność działania Parlamentu? Nie, bo niby w jaki sposób? Czy podniesie prestiż Parlamentu? Nie, bo niby co miałoby być w tym prestiżowego? Czy będzie kolejnym upierdliwym przepisem, który będzie miał jedynie ewentualne negatywne skutki, kiedy już - jak wspomniałem - komuś się podwinie noga, przegapi termin i zniknie na miesiąc zamiast na kilka dni? Dodam, że absurdalnym jest to, że w takiej sytuacji bardziej opłacalne (pod tym kątem, nie całościowo ofk) będzie samobójstwo i stworzenie nowej tożsamości i nabycie członkostwa w Parlamencie "z biegu". Czy projektodawca nie widzi debilizmu blokowania powrotu do Parlamentu doświadczonym osobom, przy jednoczesnym o wiele swobodniejszym dostępie dla osób całkiem zielonych?Obawiam się, że Towarzysz Projektodawca powinien lepiej przemyśleć po co zmieniać coś co działa i działaniu państwa i Parlamentu nie zawadza w żaden sposób. Czasami lepiej milczeć, niż na siłę wpychać pod obrady zupełnie niepotrzebny bubel.
Posty: 2017Dołączył(a): 21 lut 2013, 16:31
Plebiscyt Kingsmana - końcowy etap
Forum Dla Nowych Mieszkańców
Archiwum obrad - kadencje XVI-XXIV
Archiwum obrad - XXIV kadencja
Archiwum obrad - XXIII kadencja
Archiwum obrad - XXII kadencja
Archiwum obrad - XXI kadencja
Archiwum obrad - XX kadencja
Archiwum obrad - XIX kadencja
Archiwum obrad - XVIII kadencja
Archiwum obrad - XVI kadencja
Archiwum obrad - XVII kadencja
Archiwum obrad - XXV kadencja
Budynek Biur Poselskich
Archiwum Sądu Królestwa