Source: http://aferyprawa.eu/Urzednicy/SKARGA-DO-EUROPEJSKIEGO-TRYBUNALU-PRAW-CZLOWIEKA-W-STRASBURGU-STOWARZYSZENIA-INICJATYW-DEMOKRATYCZNYCH-OGRODOW-DZIALKOWYCH-2914
Timestamp: 2019-02-19 15:16:29
Legal References Found: art. 11
 art. 4
 art. 6
 art.14
 art. 1
 art. 1
 art. 2
 art. 8
 art. 30
 art. 31
 art. 32
 art. 58
 art. 76
 art. 94
 art. 1
 art. 1
 art. 21
 art. 64
 art. 64
 art. 30
 art. 11
 art. 4
 art. 14
 art. 58
 art. 58
 art. 31
 art. 14
 art. 6
 art. 45
 art. 6
 art. 11
 art. 1
 art. 2
 art.32
 art. 58
 art. 12
 art. 64
 Art. 10
 art. 6
 art. 30
 art. 11
 art. 4
 art. 1
 art. 58
 art. 12
 art. 64
 art. 64
 art. 21

Art. 14
 art. 30
 art. 15
 art. 1
 art. 21

Art. 15
 art. 15
 art. 31
 art. 11
 art. 6
 art. 1
 art. 64
 art. 1
 art. 21
 art. 58
 art. 45
 Art. 31
 art. 15
 Art. 31
 art. 32
 art. 6
 art. 45
 art. 30

Art. 32
 Art. 32

Art. 32
 ART. 32
 ART. 35
 art. 34

Document Content:
Aferyprawa - SKARGA DO EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU STOWARZYSZENIA INICJATYW DEMOKRATYCZNYCH OGRODÓW DZIAŁKOWYCH
Aferyprawa.com Urzędnicy SKARGA DO EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU STOWARZYSZENIA INICJATYW
Demokratycznych Ogrodów Działkowych
Grażyna Piszczoła
71-627 Szczecin- POLSKA
na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka
Oraz Artykułu 45 i 47 Regulaminu Trybunału.
STRONY I
A. SKARŻĄCY
1. Nazwisko –
Stowarzyszenie Inicjatyw Demokratycznych Ogrodów Działkowych
Nr rejestracji w KRS -
2. Telefon - Stowarzyszenia SIDOD-
3. Narodowość - POLSKA
5. Imię i nazwisko reprezentantki -Grażyna Piszczoła
B. WYSOKA UKŁADAJĄCĄ SIĘ STRONA
9. RZECZPOSPOLITA POLSKA
II – OŚWIADCZENIE DOTYCZĄCE STANU FAKTYCZNEGO
10. o naruszeniu prawa Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności jej Protokołów oraz Konstytucji RP, przez Polskę – Ustawodawcę Sejm Rzeczypospolitej Polskiej dotyczących uchwalania Ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z naruszeniem praw interesu obywateli polskich będących obywatelami Unii Europejskiej, w związku z przypisanym w art. 11 punkt 1 w zw. z art. 4 punkt, art. 6 ust. 1, art.14 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Raw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonych w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. , naruszone zostały także prawa Konstytucji RP art. 1., art. 2., art. 8.,art. 21., art. 30., art. 31 ust, 3, art. 32., art. 58 w związku z art. 76., art. 94., Konstytucji RP.
Sejm RP uchwalając Ustawę niezgodną z prawem naruszył także prawa jednostki samorządu terytorialnego, Gminy Miast nie mogą swobodnie dysponować swoją własnością(gruntem) jak i ustalać podatków zgodnie z prawem podatkowym od dzierżawy własnego gruntu.
Rząd Polski – Ustawodawca – Sejm RP naruszając ustalenie EKPC jej Protokołu jak i Konstytucji RP ignorując Wyroki Polskiego Trybunału Konstytucyjnego, zmuszając do przynależności korporacyjnej(związkowej), zezwalając na bezprawne wywłaszczenia bez odszkodowań obywateli RP, łamie drastycznie prawo Polskie jak i Unijne, mimo, że Polska jako kraj członkowski UE jest sygnatariuszem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Mimo wstąpienia w 2004 roku Polski do UE organ ustawodawczy RP, Sejm uchwalił w dniu 8 lipca 2005 roku ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych, przyzwalając dalej na istnienie monopolistycznej i dyktatorskiej organizacji o nazwie Polski Związek Działkowców( zwany dalej PZD). PZD to korporacja o charakterze czysto komunistycznego dyktatu, powołana przez Sejm komunistyczny w 1981 roku, w tym także roku na podstawie ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych, PZD zaanektowało(zagarnęło) pod przymusem wszystkie ogrody działkowe w Polsce jak i wcieliło do organizacji wszystkich działkowców bez pytania ich o zgodę.
W czasach komunistycznych zlikwidowany został pluralizm w ogrodach działkowych, które przedtem prowadzone były przez różne podmioty - potwierdza to Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 listopada 1996 roku, sygn. akt K.27/95.
Dotychczasowy użytkownik działki zostawał członkiem PZD bez swojej zgody, bez wpisu, wypełnienia przez użytkownika deklaracji związkowej, odbywało to się pod groźbą odebrania działki wraz z całym mieniem. Obywatele RP od tego czasu muszą płacić coroczne składki które trafiają do wyłącznej dyspozycji działaczy PZD, składki te są poza jakąkolwiek kontrolą. Takie to były wtedy czasy, jednak teraz mimo transformacji ustrojowej, mimo, odzyskania przez Polskę niepodległości, Sejm RP w 2005 roku ponownie uchwala ustawę o identycznych założeniach komunistycznego dyktatu, zmieniając jedynie nazwę z „pracowniczych” na „rodzinne” grody działkowe. Sejm w 2005 roku głosami postkomunistycznej frakcji ówcześnie mającej większość w Sejmie, ponownie zabrał nadzieję oddolnym demokratycznym ruchom działkowców na powrót pluralizmu organizacyjnego. Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych ponownie przymusza obywateli RP użytkującym działki do przynależności do PZD pod groźbą wywłaszczenia. Obywatele RP zmuszani są do płacenia nieuzasadnionych żadnymi względami danin na rzecz korporacji.
PZD po uchwaleniu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z jeszcze większą zaciętością zwalcza ruch demokratyczny i reformatorski wśród działkowców, bezwzględnie wywłaszcza członków tego ruchu z własności jak i praw majątkowych. PZD z przymusowych składek działkowców przeznacza ogromne środki finansowe na propagandę, działacze organów korporacyjnych pod przymusem zbierają podpisy poparcia ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. Na stronach internetowych Sejmu RP w 2005 roku można było przeczytać informację , ze działkowcy skarżą się, że są zmuszani przez prezesów do podpisywania list poparcia.
Ruch społeczny, wyrażający sprzeciw wobec przymusu przynależności korporacyjnej do PZD, zostaje zastraszony, gdyż za tą działalność obywatele RP zostają wywłaszczeni z majątku jak i praw majątkowych, a wszystko to się dzieje pod dyktatem PZD, której ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych dała wyłączność na rozporządzanie mieniem obywateli RP.
Jest to rażące złamanie art. 1 Protokołu Nr 1 do EKPC sporządzonym w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. który w art. 1 mówi : „Każda osoba fizyczna ma prawo do poszanowania swego mienia” , także Konstytucja RP jej art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 o tym mówi.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r. Sygn. akt K 32/03, potwierdza, że nawet prawa majątkowe, tak jak i własność podlegają równej ochronie Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny w przywołanym Wyroku stwierdza, cytat : „wynikające z art. 64 ust. 1 Konstytucji prawo do innych niż własność praw majątkowych (w tym prawo do nabywania tych praw) przysługuje niezależnie od przynależności do określonej korporacji(….)”.
PZD jest jedyną w Polsce i prawdopodobnie w Europie korporacją monopolistyczną de facto totalitarną, której egzystująca opiera się przymusowym zrzeszaniu obywateli wywołanym poprzez zastraszenie - osób fizycznych, groźbą wywłaszczania i przejęcia mienia poprzez korporację PZD.
Często te mienie to dorobek życia wielopokoleniowych rodzin, o znacznej wartości, którego działkowcy nie chcą stracić na rzecz korporacji..
Już w 1996 roku Trybunał Konstytucyjny w Orzeczeniu z dnia 20 listopada Sygn. Akt K. 27/95 stwierdził, cytat : „że możliwość oddawania bezpłatnie gruntu na ogrody działkowe powinna przysługiwać zarówno PZD jak i innym organizacjom zrzeszającym działkowców(….)”. Ten Wyrok wyraźnie mówi o potrzebie odtworzenia pluralizmu organizacyjnego, który zlikwidowały władze komunistycznej Polski. Obywatele RP(działkowcy) chcą mieć w końcu prawo, wyodrębniać się z PZD i zrzeszać w dobrowolne struktury. Jednak do zaleceń z Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z roku 1996 jak i do zaleceń z Wyroku z dnia 20 lutego 2002 roku , Sygn. K. 39/00 także potwierdzających konieczność uchylenie zmian naruszających prawa obywatelskie nie doszło.
Polska – jego organa ustawodawcze w 2005 roku całkowicie zignorowały EKPC, Konstytucję RP jak i linię orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, uznały ponownie działkowców za kategorię obywateli gorszego gatunku, odebrały im godność, mimo, że źródłem wszystkich wolności i praw jest godność człowieka, którą art. 30 Konstytucji charakteryzuje jako “przyrodzoną i nienaruszalną”. Organa ustawodawcze RP w dniu 8 lipca 2005 roku uchwaliły ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych dalej utrzymującą przymus przynależności korporacyjnej, należy to bezwzględnie traktować jako odebranie godności i niewolnictwo korporacyjne(odebranie wolności jednostce ludzkiej) co jest niezgodne z art. 11 punkt 1 w zw. z art. 4 punkt 1 oraz art. 14 EKPC jak i Konstytucją RP, jak i zignorowaniem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Drastycznym podkreśleniem odmienności traktowania obywateli RP użytkujących działki(działkowców), są Wyroki Trybunału Konstytucyjnego dotyczące praw innej grupy obywateli RP, także członków korporacji jednak spółdzielczych. Po wyrokach Trybunału Konstytucyjnego odnośnie członków spółdzielni, ustawodawca – Sejm RP szybko dostosowywał ustawy spółdzielcze do ich zgodności z Konstytucja RP. Oto Wyrok Trybunału Konstytucyjnego określający uniwersalne prawa jednostki ludzkiej wynikające z Konstytucji RP, Wyrok z dnia 29 maja 2001 r. (sygn. akt K 5/2001), który mówi, cytat : „Wszelkie ograniczenia w zakresie korzystania z prawa wystąpienia z organizacji społecznej muszą być traktowane jako ingerencja w wolność jednostki (…)”.
Ten sam Wyrok T.K. mówi : „Po pierwsze, art. 58 Konstytucji zapewnia każdemu, a więc zarówno obywatelom jak innym osobom znajdującym się pod władzą Rzeczypospolitej Polskiej (art. 37 Konstytucji), wolność zrzeszania się. Wprawdzie przepis ten znajduje się w tej części rozdziału II Konstytucji, która zaopatrzona została tytułem “Wolności i prawa polityczne”, jednak nie oznacza to wyłączenia spod konstytucyjnej ochrony zrzeszeń nie mających “politycznego” charakteru. Umiejscowienie art. 58 Konstytucji w określonej jednostce systematycznej jej tekstu nie może nie pociągać za sobą skutków dla interpretacji tego przepisu, jednak nie powinny to być skutki polegające na zacieśnieniu zakresu wyrażonej w nim normy(…)”.
Następny cytat z tego Wyroku(K5/2001) : „Zakładając, że gwarantowane w konstytucji wolności jednostki jako wyraz jej niezbywalnej godności winny mieć pierwszeństwo przed prawami zbiorowości, które swoje istnienie zawdzięczają przynależności do nich obywateli i innych osób znajdujących się pod władzą RP, stwierdzić należy, iż prawo jednostki do wystąpienia z określonej organizacji społecznej i założenia nowego zrzeszenia winno mieć zasadniczo pierwszeństwo przed interesami samej tej organizacji. Wszelkie ograniczenia w zakresie korzystania z prawa wystąpienia z organizacji społecznej muszą być traktowane jako ingerencja w wolność jednostki i stąd ich dopuszczalność podlega ocenie z punktu widzenia kryteriów określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji(…)”
Organizacja PZD dzięki organom ustawodawczym Polski działa na podstawie bezprawnej ustawy niezgodnej z EKPC jej Protokołami jak i nawet Konstytucją RP co potwierdzają cytowane powyżej wyroki Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Organizacja PZD świadomie bezprawnie(przestępczo) wywłaszcza obywateli RP z ich własności jak i praw majątkowych , wywłaszczani bez odszkodowania są obywatele RP którzy nie godzą się na przynależność związkową. Wywłaszczani są także ci, którzy walczyli z patologią jakich wiele dziejąca się w strukturach PZD, wtedy takie osoby fizyczne uznawane są przez organa korporacyjne PZD za działających na szkodę związku i wykluczani z PZD a ich mienie jak i prawa majątkowe przejmuje korporacja PZD.
Państwo Polskie jej organa ustawodawcze doprowadziły do paradoksalnej sytuacji, że na gruncie Skarbu Państwa jak i samorządu terytorialnego panoszy się korporacja PZD nadużywająca swojej pozycji monopolistycznej wobec obywateli RP, organizacja ta jak zauważył w swoim wyroku z dnia 20 lutego2002 roku sygn. K. 39/00 przeistoczyła się w samoistny byt prawny służący tylko sobie, oto cytat odnoszący się do korporacji PZD : „ PZD z organizacji (stowarzyszenia), która miała ułatwić realizacje idei ruchu działkowego, przerodziła się w samoistny byt prawny, któremu podporządkowane zostały cele działkowców”(…).
Trybunał Konstytucyjny w Wyroku z dnia 20 lutego2002 roku , sygn. K.39/00 potwierdza osłabienie praw działkowców, oto cytat: „odrzucając założenie o tożsamości interesu prawnego konkretnego działkowicza i PZD - nie można brać pod uwagę tezy, że w niektórych sytuacjach faktycznie pozycja ta mogła ulec nawet osłabieniu. Podstawę do takich wniosków stanowić może okoliczność, że ustanowienie użytkowania wieczystego na rzecz PZD, do minimum sprowadza możliwość działania w interesie działkowiczów ze strony samego właściciela (konkretnej jednostki samorządu terytorialnego)” (….).
Wyposażenie przez organa ustawodawcze RP korporacji PZD jako jedynego dysponenta i decydenta wobec gruntu Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego, jak i wobec mienia działkowców, zostało to ocenione przez Trybunał Konstytucyjny jako wielce szkodliwe. W Wyroku z dnia 20 lutego 2002, sygn. K.39/00, jest negatywna ocena ustawodawczy, oto cytat : „dokonał tego ze szkoda dla praw gminy, ale także kosztem działkowców”(…)
Kolejny cytat z Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20luty 2002 roku, sygn. K.39/00, który stwierdza: „Ustawodawca umacniając pozycję PZD, nie stworzył stosownych, odpowiadających nowej sytuacji instrumentów ochronnych dla samych działkowiczów przed nieuprawnionym wykorzystywaniem (nadużywaniem) pozycji monopolistycznej przez organa tejże organizacji”. (…).
Pogwałcone tutaj zostały podstawowe prawa jednostki obywatela Unii Europejskiej.
PZD jest nieformalną instytucją, która pod przykrywką dobrowolnej organizacji społecznej bez jakiejkolwiek unormowań prawnych nie posiada aktów wykonawczych a je stosuje wywłaszczając obywateli (działkowców), którzy często przez dziesiątek lat użytkowały wraz z rodziną działkę. Zasady funkcjonowania PZD stały się wysoce korupcyjne, wymuszające na działkowcach bezwzględne posłuszeństwo, taką monopolistyczną, totalitarną pozycję zapewniły mu organa ustawodawcze Polski.
PZD stosuje akty prawne niższego rzędu(ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych) mimo, że nie są zgodne z aktami wyższego rzędu w postaci EKPC oraz Konstytucji RP. W obecnym czasie gdy obserwuje się rozszerzanie prawa wyższego rzędu, z powodu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, tym bardziej wymagany jest wymóg zmiany dotychczasowych praktyk w uchwalani ustaw niezgodnych z prawem unijnym i Konstytucją RP.
Mimo, że Polska deklaruje się jako kraj demokratyczny, nie stosuje tych zasad w przypadku części obywateli RP(działkowców) traktując ich jak ludzi niższej kategorii, a gdzie zasady sprawiedliwości społecznej, braku dyskryminacji a przecież prawo do niedyskryminacji zapewnia nam art. 14 EKPC. także Konstytucja RP (art. 32 ust. 1); W kraju demokratycznym gdzie ogrody działkowe traktuje się jako urządzenie użyteczności publicznej służące potrzebom społeczności lokalnej, Państwo Polskie powinno zapewnić wszystkim obywatelom powszechny dostęp do terenu działek, bez zmuszania ich do przymusowej przynależności i wnoszenia wysokich opłat na rzecz uprzywilejowanej elity działaczy związkowych PZD.
Działkowcy zwracali się już wielokrotnie do organów Państwa takich jak Prezydent, Marszałek Sejmu, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rządu RP, Urzędu Antymonopolowego orasz organów ustawodawczych RP. Jednak oczekiwania działkowców o odzyskanie prawa do wolności zrzeszania się, jak i to, że chcą mieć zapewnione poszanowanie swojego mienia, zostały bez reakcji, żaden organ Państwa Polskiego nie zamierza przystąpić do uchylenia ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych która drastycznie łamie ustalenia EKPC jak i jej dodatkowych Protokołów jak i samą Konstytucji RP.
Organa ustawodawcze RP uchwalając w 2005 roku uchwalając ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych zadbały wyłącznie o to, aby ponownie utrzymać monopolistyczną, uprzywilejowaną pozycję korporacji PZD - a więc wąskiej grupy osób opływających w majątki, na które składki zobowiązany był i jest płacić każdy działkowiec, a więc w przeważającej mierze renciści i emeryci. Wbrew tytułowi, rodzinnym ogrodom działkowym poświęcono w wymienionej ustawie tylko 9 spośród 54 artykułów, pozostałe są poświęcone ogromnym uprawnieniom korporacyjnym i nikłym obowiązkom PZD. Przywileje określone w wymienionej ustawie przysługują tylko członkom PZD, co jest to naruszeniem podstawowej zasady Konstytucji równości wszystkich wobec prawa.
Sejm RP poprzez uchwalenie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych umocnił pozycję PZD, nie stwarzając stosownych, instrumentów ochronnych dla samych działkowców przed nie nieuprawnionym wykorzystywaniem(nadużywaniem) pozycji monopolistycznej przez organy tejże organizacji – taka pozycję PZD potwierdza Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 lutego 2002 roku , sygn. K. 39/00 . Ustawodawca poprzez uchwalenie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych kierował się zasadą umocnienia biurokratycznych struktur PZD a nie praw obywateli RP czyli pozycji działkowców, ustawodawca pominął całkowicie orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego w tej materii..
Cytowane powyżej Wyroki Trybunału Konstytucyjnego dotyczą wprawdzie orzecznictwa Trybunału wobec ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych z 1981 roku, jednak uchwalona w 2005 roku przez Sejm RP ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych jest odbiciem głównych ustaleń ustawy z 1981 r. o pracowniczych ogrodach działkowych z 1981 roku, zawiera te same założenia, zmieniona została tylko nazwa.
Ewidentnym przykładem traktowania działkowców jako obywateli gorszej kategorii przez Polskę jego organa ustawodawcze są cytowane powyżej Wyrok Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt K.5/2001 z 2001 roku oraz sygn. akt K 32/03, z 2004 roku. Te wyroki dotyczą także obywateli RP jednak członków spółdzielni mieszkaniowych, spółdzielnie mieszkaniowe tak samo są zrzeszeniami osób czyli korporacjami takimi jak PZD. Dlaczego więc Polska jego organa ustawodawcze działkowcom odbierają prawa obywatelskie w przeciwieństwie do spółdzielców.
Taka postawa w demokratycznym państwie za jakie uważa się Polska jest niedopuszczalna. Dlaczego jednych obywateli RP – działkowców Państwo Polskie traktuje jak ludzi gorszej kategorii(dyskryminuje) , działkowcy nie mają prawa decydowania o sobie w przeciwieństwie do spółdzielców. Dlaczego Polska, jego organa ustawodawcze, gdy ustawa dotyczy spółdzielców, czyli innej grupy obywateli RP gwarantuje im prawa majątkowe niezależnie od przynależności do określonej korporacji(spółdzielni), członkowie spółdzielni mają także prawo wyodrębniać(występować) się i tworzyć własne odrębne wspólnoty lub spółdzielnie. Działkowcy nie mają prawa powrotu do pluralizmu, do tworzenia wspólnot ogrodowych czy wolnych stowarzyszeń. To wszystko odebrały im władze komunistyczne a podtrzymały w 2005 roku ponownie władze ustawodawcze wolnej Polski.
Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych także drastycznie ogranicza prawo dziedziczenia i swobodę korzystania z niego. Wprowadza inne, bardziej korupcyjne, zasady dziedziczenia aniżeli określone np. w kodeksie cywilnym. Tutaj nawet trzeba powiedzieć, że działkowiec został pozbawiony praw dziedziczenia. Godzi to w istotę własności w rozumieniu konstytucji RP art. i jest niezgodne z EKPC. Szczególnie drastycznym przejawem nieliczenia się z prawami człowieka, jest to, że organa korporacyjne związku PZD a nie sąd decydują o własności jak i prawach majątkowych zmarłego użytkownika działki (działkowca) członka PZD.
W wypadku dziedziczenia droga sądowa dla działkowców została całkowicie pominięta, została tylko arbitralna decyzja organu korporacyjnego PZD.
Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych łamie zagwarantowane w art. 6 punkt 1 EKPC jak i art. 45 Konstytucji RP prawo dostępu do sądu i rzetelnego procesu, do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd. Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych warunkuje działkowcowi prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez sąd dopiero po przejściu gehenny postępowania przed stronniczymi organami związku PZD. Cytowani powyżej spółdzielcy mają od razu prawo bronić swoich praw w sądzie. Postępowanie wewnątrzzwiązkowe w PZD często trawa latami, rodząc długą niepewność i zagrożenie, godzi to w godność ludzką, działkowiec nie ma żadnej możliwości interwencji, czy złożenia skargi na opieszałość i nieprawidłowe postępowanie organów PZD. Przymusowy członek PZD(działkowiec) przepisami korporacyjnymi PZD (statut) zobowiązany jest przestrzegać terminów, zaś organa korporacji już nie mają takiego obowiązku ustalonego w przepisach korporacyjnych ani w ustawie. Działkowiec w postępowaniu wewnątrzzwiązkowym jest obdarty całkowicie z godności jak i często skutecznie zniechęcony do dalszej walki o swoje prawa. Ludzie starsi jak i niezaradni życiowo są skutecznie zniechęcani o walki o swoje prawa i często rezygnują pozostawiając swoje mienie (stowarzyszenie SIDOD zna takie przypadki).
Także jeżeli dojdzie do sporu sądowego z PZD obywatele RP(działkowcy) nie posiadają przeważnie środków finansowych, nie mają szans na złożenie dobrego pozwu – działkowiec nie potrafi sam napisać powództwa, a na złożony wniosek do sądu o ustanowieniu mu pełnomocnika z urzędu sąd odpisuje, że sprawa jest prosta i nie widzi potrzeby ustanowienia pełnomocnika z urzędu dla członka PZD, lub wydaje zarządzenie, że strona dobrze radzi sobie w napisaniu pozwu i pism procesowych i nie widzi potrzeby ustanowienia pełnomocnika. W innej diametralnie sytuacji są organa korporacyjne PZD, z racji posiadanych środków finansowych pochodzących przecież z przymusowych składek, PZD zawsze angażuje do takich spraw najlepsze i najdroższe kancelarie prawne.
Podpisujący się pod skargą obywatele polscy składamy niniejszą skargę do Rady Europy, Europejskiego Trybunał Praw Człowieka w związku z tym, że praworządność w naszym kraju jest nie przestrzegana, obywatele w Polsce nie są równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego.
W związku z powyższym zwracamy się do Rady Europy, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka o rozpatrzenie naszej Skargi, gdyż Tych wszystkich praw Polska jego organa ustawodawcze w postaci Sejmu bronią działkowcom traktując ich jako obywateli niższego rzędu których prawa EKPC jej dodatkowych Protokołów jak i Konstytucji RP nie obowiązują.
III – OSWIADCZENIE O DOMNIEMANYCH NARUSZENIACH KONWENCJI/LUB PROTOKOŁÓW WRAZ Z UZASADNIENIEM.
11. Skarżący oświadczają o domniemanych naruszeniach Konwencji w związku z tym, że, Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych (zwana dalej - u. o r.o.d) z dnia 8 lipca 2005 roku narusza:-art. 10 ust. 1 w związku z art. 6 u. o r.o.d jest niezgodny art. 11 i 14 EKPC, art. 1 Protokołu Nr 1 do EKPC oraz z art. 2 Konstytucji, art.32 ust. 1 i 2 Konstytucji, art. 58 ust. 1 Konstytucji art. 12 Konstytucji oraz art. 64 ust. 1 Konstytucji
Uzasadnienie Art. 10 ust 1 w związku z art. 6 u. o r.o.d przewiduje przekazywanie gruntów Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego przeznaczone na rodzinne ogrody działkowe w użytkowanie i władanie tylko na rzecz PZD, jest to naruszenie prawa własności Skarbu Państwa jak i samorządu terytorialnego prowadzi do złamania zasady równości(zakaz dyskryminacji) i uprzywilejowuje tylko jeden podmiot w postaci korporacji PZD. Powoduje to rzeczywisty monopol PZD, brak pluralizmu i zmusza obywateli RP użytkujących działki do przymusowej przynależności do korporacji PZD. Majątek jak i prawa majątkowe osób fizycznych zostały uzależnione od przynależności do korporacji.
Jest to niezgodne z wymienionymi powyżej artykułami EKPC jak i Konstytucji RP
-art. 14 ust 1 u. o r.od. w związku z art. 30 u. o r.o.d. jest niezgodny z art. art. 11 punkt 1 w zw. z art. 4 punkt 1 EKPC oraz art. 1 Protokołu Nr 1 do EKPC, narusza także prawa konstytucyjne RP tj. art. 58 ust. 1 Konstytucji, art. 12 Konstytucji, art. 64 ust.1 Konstytucji art. 64 ust. 2 Konstytucji oraz art. 21 ust. 1 Konstytucji
Art. 14 ust 1 w związku z art. 30 u. o r.o.d. zmusza obywateli RP do członkostwa korporacyjnego w PZD jest to warunkiem uzyskania tzw. prawa użytkowania działki. Użytkowanie działki to nabycie prawa własności do mienia trwałego znajdującego się na działce (nasadzenia, urządzenia i obiekty znajdujące się na działce, wykonane lub nabyte ze środków finansowych użytkownika działki, stanowią jego własność- art. 15 ust.2 u. o r.o.d) oraz prawa majątkowego do samego gruntu działki.
Wymienione artykuły ustawy o r.od. nie dość, że ograniczają swobodę zrzeszania się to jeszcze ograniczają prawo rozporządzania swoim mieniem. Chęć swobodnego rozporządzania swoim mieniem (sprzedaży), uzależniona jest od tego czy ewentualny nabywca godzi się zostać członkiem korporacji PZD jak i czy zostanie przyjęty do korporacji. Są przypadki, gdzie osoba fizyczna nabyła od rezygnującego użytkownika działki mienie, płacąc za nie, a organa korporacyjne PZD odmówiły przyznania jej członkostwa i prawa użytkowania działki, co wiąże się z brakiem poszanowania mienia. Tak dzieje się, kiedy Państwo jego organa ustawodawcze regulują sposób korzystania z prawa własności wbrew interesowi powszechnemu, przekładając interes korporacji, wąskiego grona działaczy nad dobrem obywateli.
Także utrata członkostwa w PZD poprzez wykluczenie przez organa korporacyjne, za działania na tzw. „szkodę związku”, powoduje wywłaszczenie z posiadanego mienia i praw majątkowych. Mienie tracącego członkostwa w PZD obywatela RP przejmują bezprawnie organa korporacyjne PZD i nim dowolnie dysponują, Korporacyjne PZD wywłaszczając nie wypłaca należnego odszkodowania. Ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych ani statut PZD nie przewidują odpowiedzialności korporacji PZD za wywłaszczenie(okradzenie) użytkownika działki, jest to niezgodne z wymienionymi powyżej artykułami EKPC jej Protokołem Nr 1 oraz Konstytucją RP. –art.15 ust 1 u. o r.o.d. jest niezgodny z art. 1 Protokół Nr 1 do EKPC narusza także prawa konstytucyjne RP tj. 64 ust 2 Konstytucji oraz art. 21 ust. 1 Konstytucji
Art. 15 ust. 1 u. o r.o.d jest niczym innym jak ustawowym nie uzasadnionym żadnymi względami, wywłaszczeniem z mienia wspólnego użytkowników działek, na rzecz korporacji. Ze środków materialnych osób fizycznych będących użytkownikami działek(działkowców) powstaje cała infrastruktura techniczna na ogrodach działkowych taka jak: sieć wodociągowe, sieć kanalizacyjna i energetyczna jak i budynki do wspólnego użytku. Wszystko to powinno być własnością wspólną działkowców, czyli tych z których środków finansowych powstało, jednak w myśl art. 15 ust. 1 u. o r.od. zostaje to znacjonalizowane(wywłaszczone) przez korporacje PZD, staje się bezprawnie własnością Korporacji PZD. – art. 31 ust.1, 2 oraz 4 u. o r.o.d jest niezgodny z art. 11 ust 1 i 2 oraz art. 6 EKPC, z art. 1 Protokołu Nr 1 EKPC narusza także prawa konstytucyjne RP tj. art. 64 art. 1 i 2 , art. 21 ust. 1, art. 58 oraz art. 45 Konstytucji
Uzasadnienie Art. 31 ust. 1, 2 u. o r.o.d zmusza obywateli RP do członkostwa korporacyjnego w PZD jest to warunkiem uzyskania tzw. prawa użytkowania działki, tj. możliwość nabycie prawa własności do mienia trwałego. znajdującego się na działce (nasadzenia, urządzenia i obiekty znajdujące się na działce, wykonane lub nabyte ze środków finansowych użytkownika działki, stanowią jego własność- art. 15 ust.2 u. o r.o.d) oraz prawa majątkowego do gruntu działki jest to niezgodne z wymienionymi powyżej artykułami EKPC jej Protokołem Nr 1 oraz Konstytucją RP. Art. 31 ust. 4 u. o r.o.d. narusza drastycznie prawo własności i dziedziczenia oraz dostępu do Sądu. Artykuł 31 ust. 4 u. o r.o.d. wyraźnie mówi, że w przypadku śmierci użytkownika działki i większej ilości spadkobierców(osób bliskich) to organa korporacyjne PZD decydują o mieniu zmarłego użytkownika działki. Droga sądowa dla spadkobierców dziedziczących mienie po zmarłym użytkowniku działki jest więc zamknięta. Ten artykuł doprowadził do wielkiej patologii jak i korupcyjnych zachowań. Jest to niezgodne z wymienionymi powyżej artykułami EKPC jej Protokołem NR 1 oraz Konstytucją RP- art. 32 u. o r.o.d. jest niezgodny z art. 6 EKPC narusza także prawa konstytucyjne RP tj. art. 45 oraz art. 30 Konstytucji.
Art. 32 u. o r.o.d. ogranicza prawo dostępu do sądu i rzetelnego procesu, do rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd. Art. 32 u. o r.od. warunkuje działkowcowi prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez sąd, dopiero po przejściu gehenny postępowania przed stronniczymi organami związku PZD. Sądy powszechne nie przyjmują pozwów działkowców którzy nie przeszli postępowania wewnątrzzwiązkowego. Inne grupy osób fizycznych, obywateli RP członkowie innych organizacji, nie maja takich ograniczeń, mają od razu prawo bronić swoich praw w sądzie powszechnym. Użytkownik działki(działkowiec) skazany jest na postępowanie wewnątrzzwiązkowe, które często trawa latami z umyślnego działania organów korporacyjnych, rodząc długą niepewność i zagrożenie, doprowadzając działkowca do rezygnacji z dalszej walki o swoje prawa, godzi to w godność ludzką, działkowiec nie ma żadnej możliwości interwencji, czy złożenia skargi na opieszałość, aroganckie i nieprawidłowe postępowanie organów PZD. Obligatoryjny członek PZD(działkowiec) przepisami korporacyjnymi PZD (statut) zobowiązany jest przestrzegać terminów, zaś organa korporacji już nie mają takiego obowiązku ustalonego w przepisach korporacyjnych bądź w ustawie. Ludzie starsi jak i niezaradni życiowo są przez organa korporacyjne skutecznie zniechęcani o walki o swoje prawa i często rezygnują, pozostawiając swoje mienie korporacji.
Art. 32 u. o r.o.d. broni dostępu do sądu obywatelom RP potencjalnie chcącym stać się użytkownikami działek - poprzez nabycie własności urządzeń i nasadzeń na działce od poprzedniego użytkownika, jak i nabycie samego prawa do gruntu działki.
W przypadku sprzeciwu organu korporacyjnego PZD, rozpatrzenie jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły sąd odsuwa się w bliżej nieokreślony termin. Jest to skuteczny sposób na zniechęcenie. Sądy powszechne nie przyjmują pozwów bez przejścia drogi wewnątrzkorporacyjnej.
Ustawodawca Sejm RP uchwalając ustawę o rodzinnych ogrodach działkowych złamał wszystkie wymienione powyżej artykuły EKPC jej Protokołów oraz artykuły Konstytucji RP.
Pominął całkowicie linię orzecznictwa Konstytucyjnego w Polsce, a mianowicie:
- orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20.11.1996 roku, sygn. akt K. 27/95
- wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14.09.1999 roku, sygn. akt K. 14/98
- wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20.02.2002 roku, sygn. akt K. 39/00
- wyrok Trybunału konstytucyjnego z dnia 29.05.2001 roku, sygn. akt K 5/2001
- wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30.03.2004 roku, sygn. akt K 32/03
Zarzuty niekonstytucyjności ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych wykazał także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17.12.2008r. o sygn. akt: P 16/08. Ten wyrok powinien także skłonić ustawodawcę Sejm RP do zmiany ustawy o ogrodach działkowych
IV- OSWIADCZENIE DOTYCZACE ART. 32 § 1 KONWENCJI
IV.OŚWIADCZENIE DOTYCZĄCE ART. 35 § 1 KONWENCJI
12. Skarżący kierują skargę na podstawie przepisu art. 34, do rozstrzygnięcia zgodnie z powszechnie uznanymi zasadami prawa międzynarodowego. Środki odwoławcze do Trybunału Konstytucyjnego w kraju nie przysługują skarżącym. Ponieważ Rada Europy została utworzona, aby: - rozwijać porozumienia o zasięgu kontynentalnym w celu ujednolicenia praktyki społecznej i prawnej, jak także przestrzegania zasad sprawiedliwości społecznej, promować świadomość europejskiej tożsamości opartej na wspólnych wartościach. Rada Europy, jako ostoja demokracji i strażnik praw człowieka szczególnie w postkomunistycznym państwie jakim jest Polska, należącym do Rady Europy promuje wspólne wartości prawa człowiek rządów prawa i demokracji, - wzmacnia także bezpieczeństwo obywateli Europy poprzez walkę z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością mafijną - korupcyjną w Europie.
V- OŚWIADCZENIE DOTYCZĄCE TEGO CZEGO DOMAGAJĄ SIĘ SKARŻĄCY
13. Skarżący niżej podpisujący się pod niniejsza skargą domagają się od Państwa Polskiego przestrzegania przez Rząd RP., Sejm RP - Ustawodawcę, zagwarantowanych w Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, zwanej EKPC i jej Protokołach dodatkowych oraz Konstytucji RP praw obywateli. Skarżący domagają się poszanowania zasad sprawiedliwości społecznej, zaprzestania traktowania osób fizycznych użytkujących działki jako obywateli gorszej kategorii(zakaz dyskryminacji), domagamy się poszanowania własności, praw majątkowych oraz prawa dziedziczenia, poszanowania prawa wyboru stowarzyszania się, decydowania o sobie, domagamy się dla działkowców podstawowych wolności związanych nierozerwalnie z godnością ludzką.
Polska jego organa ustawodawcze - Sejm RP, powinien niezwłocznie uchwalić nową ustawę o ogrodach działkowych, ustawę która nie zmuszała by obywateli RP użytkujących działki do przynależności korporacyjnej, która nie godziła by w prawo wyboru jednostki ludzkiej jak i jej nienaruszalną godność. Nowa ustawa powinna chronić mienie i prawa majątkowe obywateli, a nie tylko prawa korporacji PZD. Ustawodawca w zaskarżonej ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych wbrew interesowi powszechnemu zastosował konstrukcje „praw wiązanych” , z których każde nie może istnieć samoistnie – w oderwaniu od drugiego. Uzyskanie i utrzymanie własności jak i prawa majątkowego uwarunkowane jest przystąpieniem do korporacji, usunięcie z korporacji powoduje pozbawienie mienia. Grupa obywateli RP - osób fizycznych użytkujących działki(działkowców) została ubezwłasnowolniona przez korporację PZD. Poprzez ustawę o r.o.d. korporacja posiadła wszystkie prawa, zachwiane zostało przestrzeganie praworządności w równym dostępie do wymiaru sprawiedliwości, równych szans stron w postępowaniach sądowych. Obywatele RP, osoby fizyczne – użytkownicy działek z samego założenia ustawy nie mają równych praw i pozycji w stosunku do korporacji PZD, byt korporacji dla ustawodawcy Sejmu RP, jest ważniejszy od praw obywateli. W państwie praworządnym szanującym sprawiedliwość społeczną to działkowcy powinni stanowić prawa podmiotów , które przede wszystkim powinny być beneficjonariuszami praw z tym związanych, a nie korporacja PZD. Rzeczywistość panująca w ogrodach działkowych ukazała, że interes korporacji PZD nie przekłada się na interesy prawne członków tej organizacji, zwłaszcza, ze członkostwo jest przymusowe co pogłębia pole zagrożeń. Organa organizacji nie spełniają roli służebnej do jej członków, PZD przerodziło się w samoistny byt prawny, któremu podporządkowane zostały cele działkowców. Organa korporacji PZD wykorzystują (nadużywają) pozycje monopolistyczną. Ustawodawca w ustawie o r.od. całkowicie pominął potrzebę zabezpieczenia podstawowych praw i wolności działkowców.
VI- OŚWIADCZENIE DOTYCZĄCE POSTEPOWANIA PRZED INNYMI ORGANAMI MIEDZYNARODOWYMI
14. Nie przestawiono zarzutów innym organom
VII. – WYKAZY DOKUMENTÓW
NALEŻY DOŁĄCZYĆ WYŁĄCZNIE KOPII DOKUMENTÓW NIE ORYGINAŁY
VIII – DEKLARACJA I PODPISY
15. Niniejszym oświadczamy , że informacje niniejszym formularzu skargi , zgodnie z nasza wiedza i przekonaniem są prawdziwe.
Miejscowość – Polska
Z uwagi na fakty, że Trybunał bezzasadnie odrzuca 99% wniesionych do Strasburga skarg przez Polaków - zwłaszcza takie które dotyczą naruszanie procedury sądowej i obowiązującego PRAWA przez sędziów - z inicjatywy czytelników AP redakcja chętnie nagłośni takie sprawy jak też interwencyjnie zwróci się do innych (niestety też impotentnych organów) jak np. Komisarz Praw Człowieka, Rada Europy, Prezes Trybunału itp. w postaci listów otwartych.
Dlatego prosimy czytelników o nadsyłanie informacji o bezzasadnie odrzucanych skargach produkowanym na typowym "gotowcu" dla tych poszkodowanych, co nie mają kasy i układów.
04-01-2015 / 23:59
This is a most useful cotouibrtinn to the debate quowigecea.com [url=dvxzmilqv.com]dvxzmilqv[/url] [link=xltxwr.com]xltxwr[/link]
~Guidone
20-12-2014 / 10:02
Akurat ogrf3dki działkowe w tej formie, w jaikej są, powinny być zlikwidowane natychmiast. To jest chory relikt dawnego systemu, a związek działkowcf3w to banda leśnych dziadkf3w, trzymająca się ciepłych posadek. Nie dajmy się manipulować grupom interesu, ktf3re działają wyłącznie we własnym interesie, sprzecznym z interesem ogf3łu, a tak jest w tym przypadku. To, co piszą sugerują działkowcy, że działki są otwarte mieszkańcy miast mogą spacerować to absurd i manipulacja. Działki OK, ale na obrzeżach, a nie w centrach miast. Bandycki związek należy rozwiązać, a działki przekazać ich obecnym użytkownikom jako normalne działki gruntowe, ktf3re będą mogli sprzedać lub wykupić od nich (ALE NIE OD ZWIĄZKU) za odszkodowaniem rf3wnym cenie rynkowej gruntu lub wartości działki. To uczciwe i rozsądne wyjście i kasa trafi do ludzi an nie do Panf3w Działaczy.
31-05-2011 / 16:43
Jeszcze jedno: zarząd ROD ma g*wno do gadania. Wszelkie decyzje zapadają podczas zebrania sprawozdawczego poprzez głosowanie i podjęcie uchwały. Czyli rządzą Działkowcy i to ich decyzje są realizowane. Chcą Działkowcy ogrodzenie - uchwalają, składają się na ogrodzenie, część otrzymują jako dofinansowanie z Zarządu Okręgu, zarząd buduje ogrodzenie itd itd. A wszystkiego pilnuje komisja rewizyjna. Puknij się Pani Grażyno w łepetynę. Jeśli się o czymś mówi i to publicznie, to trzeba się na tym znać. Jeśli jest Pani polskim BEZprawnikiem, to rozumiem, chce Pani zarobić na sporach sądowych, stąd Pani oburzenie
31-05-2011 / 16:30
Majątek Działkowca jest jego majątkiem, może zrzec się działki na kogo chce. Ta druga osoba przejmująca działkę płaci zrzekającemu się stosowną kwotę umowną i zarząd ROD w żadnym wypadku w te sprawy nie ingeruje. A gdy jeden z małżonków umiera automatycznie przechodzi majątek da drugą osobę - nawet nie płaci wpisowego i innych opłat jak choćby za zastany już majątek ROD (za doprowadzenie wody, światła, za ogrodzenia, aleje itp). I tak w ogóle to Pani Grażyna Piszczoła pisze bzdury że szkoda cokolwiek mówić. To Działkowcy są wyrzucani ze swoich działek przez urzedasów z urzędów miasta w zamian za groszowe odszkodowania.
09-06-2010 / 00:00
Ja też pracowicie uprawiam swoją działkę, ale bulwersuje mnie ignorancja, chamstwo i bezczelna pazerność zarządu ogrodu. To mafia, która pobiera haracz w zamian nie dając nawet ochrony.