Source: https://rf.gov.pl/tekst.php?kategoria=art-445-zadoscuczynienie&text_id=Wyrok_Sadu_Apelacyjnego_w_Katowicach_z_dnia_22_marca_2007_r__sygn_akt_V_ACa_142_07_niepublikowany&id=1766
Timestamp: 2017-11-19 12:28:27
Legal References Found: art. 25
 art. 363
 art. 98
 art. 445
 art. 445
 art. 363
 art. 98
 art. 102
 art. 108

Document Content:
Powódka domagała się zasądzenia na jej rzecz od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń kwoty 68 000 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 29.07.2003 r. niezależnie od kwoty 7 000 zł wypłaconej przez stronę powodową w postępowaniu likwidacyjnym, tytułem zadośćuczynienia za uszczerbek na zdrowiu doznany przez nią w wypadku komunikacyjnym, któremu uległa w dniu 29 kwietnia 2003 r. oraz kwoty 5 274 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 20.08.2003 r. tytułem niepokrytych przez pozwaną szkód rzeczowych.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zarzuciła, że szkoda poniesiona przez powódkę została naprawiona w postępowaniu likwidacyjnym. Szkoda za uszkodzony samochód została pomniejszona o podatek VAT w wysokości 5 274 zł, zaś przyznana powódce kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia do doznanych przez nią w wypadku obrażeń ciała i związanych z tym dolegliwości.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 5 274 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 20 sierpnia 2003 r., 8 000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 9 listopada 2006 r., oddalił powództwo w pozostałej części i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1 456 zł tytułem kosztów procesu ustalając, co następuje.
Pozwany ponosi odpowiedzialność cywilną za szkodę poniesioną przez powódkę w granicach umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku, w wyniku którego powódka doznała lekkiego urazu kręgosłupa szyjnego z niewielkim uszkodzeniem krążków międzykręgowych, stłuczenia głowy, lewego barku i lewej części klatki piersiowej. Powódka czuła się jednak na tyle dobrze, że kontynuowała podróż (innym samochodem) do Warszawy. Po kilku godzinach zaczęła odczuwać silne bóle a następnego dnia udała się do lekarza, który założył jej kołnierz usztywniający. Powódka nie chciała pozostać w szpitalu i zażywała jedynie leki przeciwbólowe. Przez pewien okres po wypadku nie mogła pracować (prowadzi własną działalność gospodarczą) i przebywała na zwolnieniu lekarskim. Jej leczenie polegało przede wszystkim na zażywaniu leków, a także zabiegach i masażach, gimnastyce, akupunkturze i fizjoterapii. Powódka do tej pory odczuwa bóle i zawroty głowy, bóle kręgosłupa szyjnego i lewego ramienia. Okresowo korzysta z zabiegów rehabilitacyjnych i środków przeciwbólowych. Leczenie takiego urazu - mimo, że nie doszło do innych uszkodzeń kręgosłupa - jest trudne i wymaga dużej cierpliwości ze strony pacjenta i leczącego. Aktualny stan zdrowia powódki jest dobry, rokowania również są dobre, przy czym powódka nie wymaga innej terapii jak tylko systematycznych ćwiczeń kręgosłupa szyjnego.
W dniu 26.09.2002 r. powódka kupiła w auto-komisie samochód marki BMW za kwotę 19 000 zł. Samochód ten zakupiony został na potrzeby firmy powódki i opisany w ewidencji środków trwałych. Jego dopuszczalna ładowność nie przekraczała 500 kg, w związku z czym powódka nie mogła odliczyć podatku VAT. Zgodnie z wyceną ubezpieczyciela wartość tego pojazdu przed wypadkiem wynosiła brutto 18 300 zł, a po wypadku 3 600 zł. Naprawa samochodu była ekonomicznie nieuzasadniona. Pozwany wypłacił powódce odszkodowanie za samochód w kwocie 9 426 zł netto (bez podatku VAT) i za holowanie pojazdu w kwocie 1 072,90 zł netto.
Mając na uwadze wymienione ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał, że odpowiednim zadośćuczynieniem za doznany ból i cierpienia powódki będzie kwota 15 000 zł. Na wysokość tak ustalonego zadośćuczynienia miał wpływ - z jednej strony niewielki stopień doznanych obrażeń, a z drugiej strony - jednak długotrwały okres leczenia, który wymaga dużej cierpliwości ze strony powódki i z pewnością powoduje pewien dyskomfort zwłaszcza wtedy, gdy powódka musi załatwiać sprawy zawodowe. Po odliczeniu od tej kwoty wypłaconego powódce w postępowaniu szkodowym kwoty 7 000 zł, zasądzeniu z tego tytułu podlega dalsza kwota 8 000 zł wraz z odsetkami od dnia wydania wyroku.
Uwzględnił natomiast w całości żądanie powódki zasądzenia kwoty 5 274 zł tytułem wyrównania strat za zniszczony samochód skoro nie przekraczał on ładowności 500 kg i zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowanym z 08.01.1993 r. powódka nie mogła odliczyć tego podatku w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.
W pozostałej części Sąd żądania powódki oddalił uznając je za wygórowane, nieadekwatne do poniesionych strat i sprzeczne z przepisem art. 363 § 2 k.c.
Powyższy wyrok zaskarżyła powódka w części oddalającej powództwo 0 zapłatę zadośćuczynienia oraz orzekającej o kosztach procesu i podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 361, 415, 436, 444 i 445 k.c.) przez błędną jego wykładnię oraz art. 98 i 100 k.p.c. wniosła o jego zmianę przez zasądzenie na rzecz powódki dalszej kwoty 60 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kosztów procesu ewentualnie jego uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w uchylonym zakresie Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Przy prawidłowych, niekwestionowanych przez skarżącego ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę zastosowania prawa materialnego nie można dopatrzyć się jego naruszenia.
Ustalone w sprawie okoliczności, obrazujące rozmiar cierpień i krzywdy powódki zostały dostatecznie uwzględnione i rozważone przez Sąd, co doprowadziło do niewadliwej oceny odpowiedniej sumy zadośćuczynienia. Przy ich uwzględnieniu, określona przez Sąd kwota zadośćuczynienia nie mogła być uznana za nieodpowiednią w rozumieniu art. 445 § 1 k.c, co czyni nieusprawiedliwionym zarzut naruszenia tego przepisu zwłaszcza, że kryteria wyznaczające wysokość zadośćuczynienia mają charakter ocenny. Oznacza to, że podniesiony zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c. przez zaniżenie lub zawyżenie wysokości przyznanego zadośćuczynienia może być uwzględniony tylko w razie wykazania oczywistego naruszenia tych kryteriów. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie zachodzi jeśli dodatkowo zważyć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliło się stanowisko, zgodnie z którym przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego, wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.
Ponieważ przyznane powódce zadośćuczynienie spełnia również swój kompensacyjny charakter, a Sąd Okręgowy uwzględnił rodzaj doznanego przez powódkę urazu, trwały uszczerbek na zdrowiu i ograniczenia z tym związane nie można uznać, by w apelacji wykazano, by kryteria wyznaczające wysokość zadośćuczynienia zostały w sposób rażący i oczywisty naruszone.
Nie jest również zasadny zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 363 § 2 k.c.
Sąd Apelacyjny podziela ten pogląd, dominujący w orzecznictwie Sądu Najwyższego i znajdujący odzwierciedlenie w zaskarżonym wyroku, zgodnie z którym zasądzenie odszkodowania według cen z daty wyrokowania uzasadnia zasądzenie odsetek dopiero od tej daty. Odszkodowanie obliczone według cen z daty jego ustalenia, którą jest z reguły data orzekania, staje się bowiem wymagalne dopiero z tą datą i dopiero od niej dłużnik pozostaje w opóźnieniu uzasadniającym zapłatę odsetek (por. wyrok z 10.02.2002 r., II CKN 725/98, OSNC 2000/9/158).
Nie można również podniesionego przez skarżącą zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów art. 98 i 100 k.p.c.
Zasada odpowiedzialności strony za wynik procesu, jaką winien kierować się Sąd, przy wydawaniu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu (art. 98 k.p.c.) wyklucza możliwość wzajemnego zniesienia kosztów procesu sytuacji gdy wysokość uwzględnionego roszczenia stanowi zaledwie 17 %.
Ponieważ Sąd Okręgowy kierował się tą zasadą i prawidłowo rozliczył te koszty nie było podstaw do innego ich rozliczenia. Wskazać również należy, że strona dochodząca wygórowanych roszczeń winna się liczyć z obowiązkiem pokrycia kosztów stronie przeciwnej w przypadku ich uwzględnienia w niewielkim zakresie.
Ponieważ zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy dalszych, wymienionych w apelacji przepisów prawa materialnego skarżący bliżej nie motywował, a Sąd Okręgowy ich nie zastosował przy rozstrzyganiu sporu, nie było potrzeby ustosunkowywania się do tego zarzutu przez Sąd Apelacyjny.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono po myśli art. 102 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.