Source: https://www.ispoz.pl/category/prawo-cywilne/
Timestamp: 2020-07-02 20:04:40
Legal References Found: art. 22
 art. 233
 art. 7
 art. 178
 art. 178
 art. 93

Document Content:
odpowiedzialność cywilna – ISPOZ
29 kwietnia 2020 NA CZAS EPIDEMIIodpowiedzialność cywilnazarządzanie w placówcezmiany w prawie0
Praca medyków tylko w jednym miejscu od 30 kwietnia 2020r. – czy to zgodne z prawem ??
W dniu 30 kwietnia 2020r. wchodzi w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie standardów w zakresie ograniczeń przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej przez osoby wykonujące zawód medyczny mające bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem (tekst: http://dziennikustaw.gov.pl/D2020000077501.pdf).
Tym samym wprowadzona została w zasadzie niczym niegraniczona możliwość wprowadzenia przez kierowników podmiotów placówek walczących z COVID-19 (wskazanych w wykazie dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ) zakazu pracy medyków w innych miejscach. Zakaz może objąć lekarzy, pielęgniarki, fizjoterapeutów, czy ratowników medycznych.
Poprzednio dokonana analiza tekstu rozporządzenia (wówczas w fazie projektu) w artykule z dnia 22 kwietnia 2020r. pozostaje aktualna (https://www.ispoz.pl/2020/04/22/niechlujne-i-krzywdzace-standardy-w-zakresie-ograniczen-pracy-medykow/). Rozwiązania zawarte w ww. rozporządzeniu stanowią rażące naruszenie konstytucyjnej zasady swobody działalności gospodarczej, nadto wydane
z przekroczeniem zakresu umocowania Ministra Zdrowia do wydania aktu wykonawczego.
niekonstytucyjne ograniczenia swobody działalności gospodarczej
Zgodnie z treścią art. 22 Konstytucji RP „ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy […]”. Analizowane rozporządzenie dokonuje istotnej ingerencji w działalność gospodarczą, tj. lekarzy i innych pracowników wykonujących swój zawód w formie praktyki zawodowej oraz wobec „zwykłych” podmiotów leczniczych (tzn. nie wpisanych do ww. wykazu jako podmioty „walczące” z COVID-19).
Co bardzo ważne, ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej nastąpiło nie na mocy ustawy – a jedynie na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia, który zdecydował, że po zamieszczeniu ww. wykazie kierownika podmiotu walczącego z COVID-19, określone podmioty gospodarcze muszą się do zakazu pracy zastosować.
Przypomnieć trzeba, że ograniczenia wolności działalności gospodarczej może być także przyjęte jedynie w czasie stanu klęski żywiołowej (a ten nie został jak dotąd ogłoszony) i tylko w formie ustawy. Tak w sposób niebudzący wątpliwości stanowi art. 233 ust. 3 Konstytucji RP.
Przypomnieć trzeba, że powyższe rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 7d ustawy z dnia 2 marca 2020 r o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.
Przepis ten upoważnił Ministra Zdrowia do określenia standardów w zakresie ograniczeń pracy przez osoby wykonujące zawód medyczny (mające bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2) przy udzielaniu świadczeń opieki zdrowotnej pacjentom innym niż z podejrzeniem lub zakażeniem ww. wirusem. Minister miał obowiązek uwzględnić potrzebę zapobiegania i zwalczania zakażeń COVID-19, jednak obowiązkowi temu nie podołał.
W tym zakresie np. w razie późniejszego sporu sąd powszechny może uznać, że Rozporządzenie Ministra Zdrowia zostało wydane w sprzeczności z zapisami art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. W takiej sytuacji sąd powszechny ma możliwość niezastosowania w takiej sytuacji przepisu aktu wykonawczego, który pozostaje w sprzeczności z delegacją ustawową (tu: przekracza jej zakres).
Prawdopodobne jest zatem, że w razie późniejszego sporu, sąd powszechny może uznać, że ww. rozporządzenie Ministra Zdrowia zostało wydane w sprzeczności z umocowaniem z ustawy. W konsekwencji sąd powszechny na podstawie art. 178 ust. 1 Konstytucji RP ma możliwość niezastosowania przepisu aktu wykonawczego, który pozostaje w sprzeczności z delegacją ustawową (tu: przekracza jej zakres).
Zmiany – jeżeli będą powszechnie stosowane – dotkną pośrednio wszystkich innych pacjentów niż z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Na skutek takiego zakazu jest wielce prawdopodobne, że w mniejszych ośrodkach, mniejszych szpitalach, czy przychodniach, po prostu zabraknie lekarzy, czy pielęgniarek w podmiotach „zwykłych” i do tego na czas bliżej nieokreślony. Negatywne skutki tak opracowanej regulacji z punktu widzenia tej znacznej pacjentów są trudne do przewidzenia.
Nie jest wykluczone późniejsze zgłoszenie roszczeń finansowych przez pacjentów do Ministra Zdrowia, że na skutek jego bezprawnego działania doszło do szkody po strony pacjenta, który doznał uszczerbku na zdrowiu na skutek braku opieki lekarskiej, czy znacznie dłuższego oczekiwania na jej udzielenie.
Każdy poddany omawianemu reżimowi zakazu pracy musi podjąć decyzję samodzielnie.
Jedną z możliwych reakcji na postawione ograniczenia w swobodzie wykonywania zawodu – poza niezastosowaniem się do zakazów (co zapewne rodzić będzie daleko idące konsekwencje w zakresie możliwości dalszej pracy w danym podmiocie leczniczym) może być potwierdzenie przyjęcia informacji o zakazie z jednoczesnym złożeniem przez medyka oświadczenia – skierowanym zarówno do „podmiotu walczącego” z COVID-19, jak i do Ministra Zdrowia – że nie wyklucza się dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w późniejszym czasie.
Należy mieć świadomość, że zwłoka w dochodzeniu roszczeń wynikać może z ograniczeń w zakresie organizacji pracy sądów w czasie stanu epidemii, jak również specyfiki pracy personelu medycznego w okresie epidemii.
Identyczne zachowanie – złożenie oświadczenia do Ministra Zdrowia – powinny rozważyć „zwykłe” podmioty, które utracą możliwość udzielania świadczeń na skutek braku personelu medycznego.
Autorzy rekomendują zastosowanie wzoru oświadczenia załączonego do niniejszej opinii
> do pobrania poniżej
ISPOZ niedopuszczalne ograniczenie działalności gospodarczej w drodze rozporządzenia
16 kwietnia 2020 NA CZAS EPIDEMIIodpowiedzialność cywilnazarządzanie w placówce0
Niedopuszczalny zakaz pracy w innym podmiocie wyłącznie na mocy zarządzenia dyrektora
Otrzymujemy z różnych miejsc w kraju informacje o wprowadzaniu „zakazu pracy” w innych podmiotach leczniczych. Zwykle odbywa się to w formie zarządzenia czy komunikatu dyrektora danej placówki, pojawiły się nawet nakazy szczegółowego „raportowania” o pracy w innych placówkach medycznych, w tym o każdym kontakcie z osobą podejrzewaną o zakażenie. Jako uzasadnienie wskazuje się chęć ograniczenia ryzyka transmisji COVID-19 w kontekście „zaleceń” Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2020 r.
Nie ma uzasadnienia prawnego do wprowadzenia takich zakazów pracy w odniesieniu do personelu medycznego, niezależnie od formy zatrudnienia, w tym w oparciu o umowę o pracę jak również na podstawie umowy cywilnoprawnej, czy współpracy z osobą prowadząca działalność leczniczą jako przedsiębiorca.
Za niedopuszczalną należy uznać sytuację, w której dyrekcja podmiotu leczniczego, jednostronnie – bez porozumienia ze stroną zawartej umowy – wprowadza regulacje, których wypełnienie rodzi daleko idące konsekwencje nie tylko dla tej strony, ale również innego podmiotu, na rzecz którego strona tej umowy świadczy pracę.
Poniżej przedstawiamy analizę prawną w kontekście konkretnych form współpracy.
10 kwietnia 2020 NA CZAS EPIDEMIIodpowiedzialność cywilnazarządzanie w placówcezmiany w prawie0
Co z wynagrodzeniem personelu medycznego w związku ze skierowaniem do pracy w celu przeciwdziałania epidemii ???
W praktyce pojawiają się liczne pytania praktyczne dot. ustalania wynagrodzenia osób skierowanych decyzją wojewody do pracy podczas zwalczania epidemii > nie powinno budzić wątpliwości, że:
osoba skierowana musi się podporządkować takiej decyzji > nawet wniesienie odwołania do Ministra Zdrowia nie wstrzymuje wykonania decyzji
osoba skierowana musi zaprzestać na pewien czas (określony w ww. decyzji wojewody) świadczenia pracy w dotychczasowym „podmiocie zatrudniającym” / w swoim prywatnym gabinecie > w zakresie w jakim uniemożliwiałoby to wykonywanie pracy u „tymczasowego” pracodawcy;
osoba skierowana ma zapewnioną ochronę trwałości dotychczasowej umowy > na czas trwania ww. obowiązku pracy nie może być z nią rozwiązany dotychczasowy stosunek pracy i inne formy wykonywania działalności, w tym m.in. na podstawie umowy o wolontariat, umowy o świadczenie usług, umowy zlecenia, czy wreszcie na podstawie umowy z prowadzącym na własny rachunek działalność gospodarczą.
osobie skierowanej przysługują uprawnienia pracownicze wynikające z Kodeksu pracy (np. urlop wypoczynkowy, zwolnienie od pracy na czas choroby), jak i z ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej (m.in. dobowy czas pracy; dyżur medyczny, klauzula opt-out, prawo do dobowego odpoczynku i inne > art. 93 i nast.).
wynagrodzenie „zasadnicze”
Osobie skierowanej do pracy przy zwalczaniu epidemii przysługuje u „tymczasowego” pracodawcy wynagrodzenie zasadnicze, które:
1. nie może być niższe niż 150% przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w ww. decyzji wojewody (lub w innym podobnym zakładzie, jeżeli w zakładzie wskazanym nie ma takiego stanowiska)
2. jednocześnie nie może być niższe niż wynagrodzenie, które osoba ta otrzymała
w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym wydana została decyzja o skierowaniu jej do pracy przy zwalczaniu epidemii (art. 47 ust. 10 ww. ustawy o zapobieganiu zakażeń).
ustalenie wysokości dotychczasowego wynagrodzenia
W ustawie wprowadzającej powyższą zmianę brak dalszych szczegółowych regulacji co do sposobu ustalania wysokości dotychczasowego wynagrodzenia, co skutkować musi uznaniem, że:
„tymczasowy” pracodawca ma obowiązek poznać wartość wynagrodzenia osoby skierowanej z poprzedniego miesiąca, aby wypełnić powyższy obowiązek z pkt. 2;
brak zakazu, aby powyższą informację o zarobkach podała sama osoba skierowana > może zatem sama podać wysokość wynagrodzenia z ostatniego miesiąca sprzed skierowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy dotychczas zarobki uzyskiwała z prywatnego gabinetu, np. zaświadczenie od dotychczasowego „podmiotu zatrudniającego” lub od dotychczasowych „podmiotów zatrudniających” / własne dochody z prywatnego gabinetu z miesiąca poprzedzającego.
spór o wysokość
Niestety brak aktualnie szczegółowego uregulowania sytuacji, gdy „tymczasowy” pracodawca nie uwzględni części dotychczasowych zarobków osoby skierowanej > przyjąć należy, że osoba skierowana będzie miała obowiązek wykonywać pracę (prawny obowiązek) bez formalnie podpisanej umowy, otrzyma wynagrodzenie w zaniżonej wysokości („ustalonej” przez tymczasowego pracodawcę), zaś pozostałą – uzupełniającą część będzie zmuszona dochodzić przed sądem pracy, wykazując dotychczasowe wynagrodzenie u dotychczasowego „podmiotu zatrudniającego” lub u dotychczasowych „podmiotów zatrudniających”.
Szerzej w opinii opracowanej przez adw. Karola Kolankiewicza, adw. Krzysztofa Izdebskiego i Annę Karkut
ISPOZ wynagrodzenie w związku ze skierowaniem do pracy COVID-19
Karol Kolankiewicz jest adwokatem – członkiem Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku; współzałożyciel Instytutu;
od 2008 roku nieprzerwanie świadczy pomoc prawną dla Okręgowej Izby Lekarskiej w Gdańsku; świadczy także usługi doradztwa prawnego dla podmiotów leczniczych; specjalizuje się w sprawach związanych z prawem medycznym i ochroną danych osobowych, jak również w sprawach karnych, odszkodowawczych oraz związanych z ochroną dóbr osobistych; prowadzi szkolenia z zakresu prawa medycznego, karnego oraz z zakresu ochrony danych medycznych; autor licznych publikacji z zakresu prawa medycznego m.in. dla Pomorskiego Magazynu Lekarskiego, Wydawnictwa Wolters Kluwer Polska, czy Wydawnictwa Wiedza i Praktyka.