Source: http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=1671&Itemid=43
Timestamp: 2018-01-22 12:26:58
Legal References Found: art. 261
 art. 13
 art. 9
 art. 261
 art. 261
 art. 261
 art. 261
 art. 261
 art. 261
 art. 261
 art. 133

Document Content:
Polska Partia Narodowa - PALIKOT POD SĄD!
Start Stow.Przec.Antypolonizmowi Stowarzyszenie Przeciwko Antypolonizmowi informuje PALIKOT POD SĄD!
PALIKOT POD SĄD!	 | Drukuj |
Warszawa, dnia 19 listopada 2012 r.
zarejestrowanego sądownie
Stronnictwa Narodowego
Zawiadamiam niniejszym o możliwości popełnienia przez posła na Sejm VII kadencji Janusza Mariana Palikota przestępstwa znieważenia pomnika, stypizowanego w art. 261 k.k. i innych.
Dodatkowo, z uwagi na fakt, iż sprawcą jest poseł na Sejm RP, wnoszę - w trybie art. 13 k.p.k. w związku z art. 9 k.p.k. – o wystąpienie do właściwego organu o uchylenie immunitetu Januszowi Marianowi Palikotowi.
Dnia 10 listopada 2012 r. poseł na Sejm VII kadencji Janusz Marian Palikot urządził pod pomnikiem Romana Dmowskiego pikietę czy też konferencję prasową, wzywającą Polaków do pozostania dnia 11 listopada 2012 r., tj. w Święto Niepodległości w domu. Janusz Palikot przekonywał ponadto, iż pomnik Romana Dmowskiego, nie powinien nigdy powstać, gdyż jest pomnikiem „faszysty, hitlerowca i antysemity”. Miejsce, w którym stoi pomnik określił, jako miejsce „przeklęte”, w którym nikt nie powinien stawiać kwiatów. Decyzję o postawieniu pomnika nazwał „skandalem”. Twierdził ponadto, iż decyzja ta jest niezgodna z polską Konstytucją, gdyż ta zabrania promować faszyzmu.
W świetle powyższego jest oczywistym, iż Janusz Palikot swoim zachowaniem dopuścił się czynu określonego w art. 261 k.k., tj. znieważenia pomnika Romana Dmowskiego, urządzonego w celu upamiętnienia jego osoby.
Roman Stanisław Dmowski urodził się dnia 9 sierpnia 1864 r. w Kamionku, a zmarł dnia 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie. Już sam ten fakt pokazuje, jak daleko idącym przekłamaniem jest mówienie o Romanie Dmowskim jako hitlerowcu, gdyż zmarł on jeszcze przed wybuchem II wojny światowej.
Roman Dmowski był polskim politykiem, publicystą politycznym, ministrem spraw zagranicznych, posłem na Sejm Ustawodawczy RP oraz II i III Dumy, a także polskim działaczem niepodległościowym.
Na dzień 11 listopada 2012 r. przypadła 94. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku Polska po 123 latach powróciła na mapę Europy, co nie byłoby możliwe bez wieloletniej pracy Romana Dmowskiego.
Sejm Rzeczypospolitej uchwałą z 8 stycznia 1999 r. stwierdził:
W związku z 60. rocznicą śmierci Romana Dmowskiego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla walki i pracy wielkiego męża stanu na rzecz odbudowania niepodległości państwa polskiego i stwierdza, że dobrze przysłużył się Ojczyźnie. W swojej działalności Roman Dmowski kładł nacisk na związek pomiędzy rozwojem Narodu i posiadaniem własnego Państwa, formułując pojęcie narodowego interesu. Oznaczało to zjednoczenie wszystkich ziem dawnej Rzeczypospolitej zamieszkanych przez polską większość, a także podniesienie świadomości narodowej wszystkich warstw i grup społecznych. Stworzył szkołę politycznego realizmu i odpowiedzialności. Jako reprezentant zmartwychwstałej Rzeczypospolitej na konferencji w Wersalu przyczynił się w stopniu decydującym do ukształtowania naszych granic, a zwłaszcza granicy zachodniej.
Szczególna jest rola Romana Dmowskiego w podkreślaniu ścisłego związku katolicyzmu z polskością dla przetrwania Narodu i odbudowania Państwa. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża uznanie dla wybitnego Polaka Romana Dmowskiego.
O zasługach i roli Romana Dmowskiego dla niepodległej Polski przeczytać można w wielu publikacjach, książkach, rozprawach naukowych. Jest to fakt, którego nie trzeba udowadniać.
Nie próbuję tutaj dowieść, że osoba Romana Dmowskiego nie podlega krytyce, ale słowa Janusza Palikota są tylko koszmarną, oszczerczą bzdurą, która nie może pozostać bezkarna.
Przepis art. 261 k.k. zamieszczony jest w rozdziale XXXII k.k. zatytułowanym „Przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu”, co świadczy, że ustawodawca uznał, iż zachowania stypizowane w tym przepisie godzą w porządek publiczny jako rodzajowy przedmiot ochrony.
Przedmiotem ochrony jest również cześć i szacunek należne zasłużonym osobom oraz zdarzeniom historycznym upamiętnionym pomnikami.
Przestępstwo określone w art. 261 k.k. we wszystkich sytuacjach, o których w tym przepisie mowa ma charakter powszechny (ogólnosprawczy), to znaczy, że krąg jego sprawców nie jest ograniczony.
Przestępstwo znieważenia pomnika, o którym mowa w art. 261 k.k., jest przestępstwem umyślnym, a zatem odpowiadać za nie może wyłącznie ten, kto świadomie się go dopuścił.
Zniewagi można dopuścić się w zamiarze bezpośrednim, gdy sprawca chce znieważyć miejsca, o których mowa w art. 261 k.k. i to czyni. W doktrynie prawa karnego przyjmuje się także, że możliwa jest zniewaga uczyniona w zamiarze ewentualnym, gdy sprawca nie chce wprost znieważenia miejsc wskazanych w art. 261 k.k., ale godzi się na to, że swoim zachowaniem je znieważa.
Czynność sprawcza w przypadku czynu zabronionego, o którym mowa w art. 261 k.k. polega na „znieważeniu”, a więc na działaniu.
Wedle ujęcia słownikowego, znieważanie to „ubliżanie komuś lub czemuś słowem lub czynem, obrażenie kogoś lub czegoś”.
Janusz Palikot znieważył, ubliżył osobie historycznej, której zasługi zostały upamiętnione przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Z pewnością nie zrobiono by tego, gdyby uważano go za „faszystę i hitlerowca”. Nadto uczynił to pod pomnikiem Romana Dmowskiego urządzonym w ww. celu, zwołując przy tym konferencję prasową, tak aby jego słowa dotarły do jak największej liczby odbiorców. Nie ma więc wątpliwości, iż zrobił to świadomie.
Janusz Palikot, jako osoba wykształcona z dyplomem z filozofii obronionym na Uniwersytecie Warszawskim, trzykrotny poseł na Sejm z pewnością wie, kim był Roman Dmowski i jakie zasługi dla Polski poniósł. Był więc świadomy, że swoim zachowaniem może dopuścić się znieważenia pomnika, a wręcz jest wielce prawdopodobne, iż swoją konferencję prasową z dnia 10 listopada 2012 r. zwołał tylko w tym celu. Celowo używał tak dobitnych słów jak „hitlerowiec” czy „faszysta” nie zważając na fakt, iż z historycznego punktu widzenia jest to kompletna bzdura. Nadto pomnik Romana Dmowskiego określił „miejscem przeklętym”. Oznacza to, że używał tych słów w pełni świadomie, w celu znieważenia tegoż pomnika i ubliżeniu postaci samego Romana Dmowskiego.
Nadto, pragnę zauważyć, iż Janusz Marian Palikot stwierdził ponadto, iż decyzja Sejmu o urządzeniu pomnika Romana Dmowskiego jest niekonstytucyjna, gdyż w Polsce zabronione jest promowanie faszyzmu. Tym samym Janusz Palikot wprost pomówił Sejm RP, sprawujący władzę ustawodawczą w Polsce o promowanie faszyzmu. W tym świetle warto rozważyć, czy czyn Janusza Palikota nie stanowi również naruszenia zapisów art. 133. kk: „Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
Jest bowiem oczywistym, iż Sejm RP, jako organ władzy ustawodawczej w Polsce, wybrany w demokratycznych wyborach jest reprezentantem Narodu Polskiego i Rzeczpospolitej Polskiej.
Wobec powyższego, niniejsze zawiadomienie jest ze wszech miar uzasadnione.
1. Wydruk artykułów z siei Internet potwierdzających fakt zaistnienia opisanego zawiadomieniu zdarzenia z udziałem Janusza Palikota