Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4E1A032259
Timestamp: 2016-05-28 07:54:23
Legal References Found: art. 6
 art. 143
 art. 2
 art. 10
 art. 61
 art. 4
 art. 1
 art. 3
 art. 13
 art. 1
 art. 6
 art. 7
 art. 144
 art. 144
 art. 1
 art. 3
 art. 143
 art. 1
 art. 61
 art. 1
 art. 5
 art. 61
 art. 61
 art. 4
 art. 10
 art. 6
 art. 122
 art. 122
 art. 1
 art. 4
 art. 143
 art. 149
 art. 200

Document Content:
II SAB/Wa 277/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-10-06
658, Informacja publiczna, Inne,
Zobowiązano organ do rozpoznania wniosku/odwołania w terminie ...od otrzymania odpisu prawomocnego orzeczenia, II SAB/Wa 277/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-10-06, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
Andrzej Kołodziej /sprawozdawca/Eugeniusz WasilewskiSławomir Antoniuk /przewodniczący/
I OSK 20/12 - Postanowienie NSA z 2014-01-15I OSK 118/14 - Wyrok NSA z 2014-03-11
Dz.U. 2001 nr 112 poz 1198 art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a i b, pkt 3 lit. cUstawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 143 zd. 1 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk Sędzia WSA Eugeniusz Wasilewski Sędzia WSA Andrzej Kołodziej (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2011 r. sprawy ze skargi M. B. na bezczynność Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 20 kwietnia 2011 r. o udostępnienie informacji publicznej 1) zobowiązuje Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do rozpoznania wniosku skarżącego M. B. z dnia 20 kwietnia 2011 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami postępowania, 2) zasądza od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz M.B. kwotę 100 zł (sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2011 r. M. B. zwrócił się do Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o udostępnienie, na podstawie art. 2 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), wszystkich ekspertyz, opinii prawnych i dokumentów urzędowych na temat ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 75, poz. 398), jak również ekspertyz i opinii prawnych na temat projektu tej ustawy, sporządzonych w Kancelarii Prezydenta RP, dla Kancelarii Prezydenta RP lub dla Prezydenta RP.W odpowiedzi na powyższy wniosek Dyrektor Biura Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta RP w piśmie z dnia 6 maja 2011 r. wyjaśnił, że przygotowane dla Prezydenta RP przez ekspertów zewnętrznych opinie prawne oraz wewnętrzne dokumenty, zapiski i notatki robocze pracowników Kancelarii, są jednymi z elementów postępowania wewnętrznego, poprzedzającego podjęcie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w ramach procesu legislacyjnego, decyzji w sprawie konkretnej ustawy. Podkreślił również, iż wszystkie te opinie, ekspertyzy i robocze dokumenty stanowią jedynie przyczynek dla analiz, nie determinują natomiast w sposób bezpośredni i nie są jednoznaczną podstawą ostatecznej decyzji Prezydenta RP, która zgodnie z Konstytucją RP stanowi prerogatywę Prezydenta i jako klasyczna prerogatywa, należy do jego autonomicznych uprawnień.Uwzględniając przyjętą w Kancelarii Prezydenta RP jednolitą praktykę, zarówno zewnętrzne opinie prawne, jak i wewnętrzne dokumenty robocze, nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i nie podlegają obowiązkowi udostępnienia. Powołał się przy tym na stanowisko orzecznictwa sądowoadministracyjnego w tej kwestii zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 89/09 oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 czerwca 2006 r., sygn. akt IV SAB/Po 9/2006.W skardze na bezczynność Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie wniosku z dnia 20 kwietnia 2011 r. o udostępnienie informacji publicznej, M.B. wskazał na naruszenie przez organ art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 4 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.Wniósł w związku z tym o zobowiązanie Prezydenta RP do rozpoznania wniosku z dnia 20 kwietnia 2011 r. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.W uzasadnieniu wskazał, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. Przykładowy katalog informacji, które stanowią informację publiczną, zawiera jej art. 6, w którym taki walor nadano m.in. informacji o zamierzeniach działań władzy ustawodawczej oraz wykonawczej (art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a), projektowaniu aktów normatywnych (art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. b), sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. c). Zwrócił uwagę na przyjęty w orzecznictwie szeroki zakres pojęcia informacji publicznej, wedle którego informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 6 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Go 595/07). Powołał się też na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażone w wyroku z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 133/08, zgodnie z którym informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą.Skarżący stwierdził, że objęte wnioskiem ekspertyzy, opinie prawne i dokumenty urzędowe należą niewątpliwie do sfery faktów, zaś treść pisma organu z dnia 6 maja 2011 r. wskazuje, że dokumenty stanowiące przedmiot wniosku istnieją. Ponadto zostały sporządzone w związku z realizacją funkcji publicznych przez organ władzy publicznej, czyli prerogatywy Prezydenta RP w ramach tworzenia prawa, tj. podpisania ustawy lub jego odmowy (art. 144 ust. 3 pkt 6 Konstytucji RP) i ewentualnego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego (art. 144 ust. 3 pkt 9 Konstytucji RP).W ocenie skarżącego okoliczność, że korzystanie przez Prezydenta RP z jego prerogatyw oraz przygotowanie Prezydenta RP do podjęcia takich decyzji nie jest uregulowane szczególnymi procedurami, nie ma wpływu na niniejszą sprawę, gdyż zgodnie z art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Brak jest również podstaw do stwierdzenia, że działanie Prezydenta RP i obsługujących go urzędników są wyłączone z zakresu ustawy o dostępie do informacji publicznej z tego względu, że nie normują ich przepisy proceduralne.Odnoszące się do powołanych w piśmie organu z dnia 6 maja 2011 r. orzeczeń sądowoadministracyjnych, M. B. podniósł, że organ wyciągnął z pierwszego z nich błędny wniosek, a nadto stany faktyczne, na podstawie których zostały wydane te orzeczenia są diametralnie różne od stanu faktycznego będącego podstawą skargi. Objęte wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2011 r. opinie prawne, ekspertyzy i dokumenty urzędowe nie są bowiem związane z żadnym istniejącym lub przyszłym postępowaniem cywilnym, karnym lub administracyjnym, które dotyczyć miałoby interesu prawnego Prezydenta RP lub Rzeczypospolitej Polskiej.Nie ma też znaczenia, wskazany przez organ argument, że wnioskowane dokumenty stanowią jedynie przyczynek dla analiz, nie determinują natomiast w sposób bezpośredni i nie są jednoznaczną podstawą ostatecznej decyzji Prezydenta RP, albowiem zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w powołanym wyroku, prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielenia informacji, nie zaś o niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeniach określonych działań. Skarżący wskazał, że jego wniosek nie był wnioskiem o informacje co do zamierzeń lub planów Prezydenta RP, lecz dotyczył istniejących i prawdopodobnie opłaconych ze środków publicznych opinii prawnych. Zauważył również, że opinie prawne i ekspertyzy sporządzone na etapie prac parlamentarnych w trakcie procesu tworzenia prawa są udostępnione na stronach internetowych Sejmu RP, Senatu RP oraz Biura Analiz Sejmowych. Także opinie przygotowywane na etapie resortowym są udostępniane w internetowych Biuletynach Informacji Publicznej odpowiednich ministerstw.W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Prezydenta RP wniósł o odrzucenie skargi ze względu na jej niedopuszczalność, ewentualnie o jej oddalenie.W uzasadnieniu podniósł, że akty urzędowe Prezydenta podejmowane po przedstawieniu przez Marszałka Sejmu uchwalonej przez Sejm i Senat ustawy Prezydentowi RP do podpisu, stosownie do art. 144 ust. 3 Konstytucji RP, stanowią prerogatywy Prezydenta. Prawna natura tego rodzaju aktów urzędowych jest w doktrynie ujmowana następująco: "kompetencje zwolnione spod wymogu kontrasygnaty podejmowane są przez Prezydenta swobodnie, na podstawie osobistego rozeznania co do celowości takiego działania w określonej sytuacji" (komentarz do art. 144 ust. 3 Konstytucji – Paweł Sarnecki [w:] "Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, tom II" Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2001 r.).Są one "atrybutami", "uprawnieniami osobistymi" głowy państwa, będącymi wyrazem autonomicznej, dyskrecjonalnej i uznaniowej sfery działania Prezydenta.Pełnomocnik ponowił też argumentację wskazującą, iż Prezydent jest jedynym organem państwa, którego tryb postępowania i udział w procesie stanowienia prawa nie jest uregulowany proceduralnie. W związku z tym nieuprawnione jest przenoszenie zasad obowiązujących inne organy uczestniczące w tym procesie, których tryb postępowania i procedowanie są określone normatywnie.Prezydent korzysta zatem z prerogatyw na podstawie osobistego rozeznania, kierując się własnym uznaniem, wykonując uprawnienia dyskrecjonalnie, a nie po zasięgnięciu lub na podstawie opinii/ekspertyz prawnych.Pełnomocnik organu stwierdził też, iż zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, informację publiczną stanowią dane obiektywne lub fakty, a nie kwestie ocenne lub postulatywne, zaś dokumenty i materiały niewykorzystane wprost w danym postępowaniu prowadzonym przez organ nie są informacjami publicznymi, podobnie jak materiały będące podstawą do innych koncepcji wewnętrznych i ścierania się poglądów wewnątrz samego organu. Także nie każda opinia prawna, nawet sporządzona bezpośrednio przez organ administracji publicznej, jest informacją publiczną.Konkludując podniósł, że opinie prawne, a także opracowania i wewnętrzne dokumenty urzędu o charakterze roboczym, sporządzone np. w celu zbadania zasadności zainicjowania przez organ określonego postępowania, nie są objęte zakresem ustawy.Pełnomocnik zwrócił również uwagę na okoliczność, iż przedmiotowe opinie są w ocenie organu utworami w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.), podlegają więc pełnej ochronie w tej ustawie przewidzianej i z tego również względu nie mogą zostać uznane za informację publiczną podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.W sytuacji, gdy żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej, organ, do którego skierowano wniosek winien jedynie pisemnie poinformować wnioskodawcę, że sprawa nie dotyczy informacji publicznej, co w niniejszej sprawie uczyniono w piśmie z dnia 6 maja 2011 r.Zdaniem pełnomocnika organu, jeżeli sprawa nie może zostać zakwalifikowana jako załatwiona w jednej z prawnych form działania organu administracji publicznej, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skarga na bezczynność jako niedopuszczalna podlega odrzuceniu.Pełnomocnik wskazał ponadto na brak legitymacji procesowej biernej Prezydenta w przedmiotowej sprawie, gdyż wniosek był kierowany do Szefa Kancelarii Prezydenta, stąd Prezydent nie mógł pozostawać w bezczynności ze względu na brak wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a to winno spowodować oddalenie skargi.Skarżący w piśmie procesowym z dnia 10 sierpnia 2011 r. ustosunkował się do odpowiedzi na skargę i podtrzymał zarzuty oraz wnioski skargi.Dodatkowo wskazał na zapadłe w dniu 3 sierpnia 2011 r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie wyroki ze skarg na bezczynność Kancelarii Prezydenta RP w przedmiocie rozpoznania wniosków o udostępnienie informacji publicznej, w których Sąd stwierdził, iż treść opinii prawnych o tzw. ustawie o OFE, wykonanych dla Prezydenta RP, stanowi informację publiczną. Podniósł także, iż zgodnie ze stanowiskiem prof. Pawła Sarneckiego, zawartym w komentarzu do art. 143 Konstytucji RP (red. L. Garlicki, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 1999), Szef Kancelarii Prezydenta RP jest wyłącznie pracownikiem urzędu obsługującego właściwy organ władzy publicznej, zaś wnioski i skargi do niego kierowane są de iure kierowane do organu władzy, tj. do Prezydenta RP.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) jest rozwinięciem określonego w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej. Zgodnie z przepisem art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zwraca się uwagę, że pojęcie informacji publicznej nie może być rozpatrywane wyłącznie na tle powołanej normy prawnej, gdyż taka wykładnia mogłaby prowadzić do zbyt wąskiego rozumienia omawianego przepisu. W konsekwencji jako informację publiczną traktowano by tylko taką informację, która odnosiłaby się do sprawy publicznej rozumianej jako dotyczącej pewnej zbiorowości, a nie objęto by wówczas tym pojęciem informacji odnoszącej się do spraw indywidualnych, chyba że strony postępowania byłyby osobami publicznymi. Takie określenie byłoby zbyt wąskie i sprzeczne m.in. z art. 5 ust. 2 ustawy, wskazującym wyjątki od zasady udostępniania informacji publicznej.Ponadto taka wykładnia nie uwzględniałaby powołanego art. 61 Konstytucji RP (por. M. Jaśkowska. Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Toruń 2002 r., s. 25 i nast.). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zwracał uwagę, że ustawodawca, formułując w art. 61 Konstytucji RP zasadę "prawa do informacji", wyznaczył tym samym podstawowe reguły wykładni tego uprawnienia. Jeżeli bowiem stanowi ono prawo konstytucyjne, to ustawy określające tryb dostępu do informacji powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom, innym osobom i jednostkom, szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko. Oznacza to stosowanie w odniesieniu do tych ustaw takich zasad wykładni, które sprzyjają poszerzaniu, a nie zawężaniu obowiązku informacyjnego (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2003 r., sygn. akt II SAB 199/03, niepubl.).Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie przyjął bardzo szerokie pojęcie informacji publicznej i sprawy publicznej. Stwierdził mianowicie, że informacja publiczna może być wyodrębniona na podstawie kryterium podmiotowego, jak i przedmiotowego. Uznał w związku z tym, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują. Taki charakter będą miały również opinie prawne, ekspertyzy niewytworzone przez podmioty publiczne, lecz odnoszące się do tych podmiotów. Stąd informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej (por. wyroki NSA z dnia 30 października 2002 r., sygn. akt II SA 181/02, II SA 1956/02 i II SA 2036-2037/02, niepubl.).Niewątpliwie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest organem władzy publicznej obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem jak wynika z treści art. 10 ust. 2 Konstytucji RP, sprawuje on władzę wykonawczą. Nie budzi też, w ocenie Sądu, wątpliwości okoliczność, że żądane przez skarżącego informacje posiadają walor informacji publicznej, gdyż mieszczą się w pojęciu informacji publicznej, określonej w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a i b oraz pkt 3 lit. c omawianej ustawy. Ponadto dotyczą one spraw publicznych, a mianowicie udziału Prezydenta RP w procesie stanowienia prawa, co wynika m.in. z jego uprawnień określonych w art. 122 Konstytucji RP. Takiej oceny Sądu nie zmienia podnoszona przez organ kwestia braku uregulowań proceduralnych udziału Prezydenta w procesie stanowienia prawa, odmiennie niż ma to miejsce w odniesieniu do Sejmu RP i Senatu RP. Również powoływanie się na fakt, iż akty urzędowe Prezydenta RP podejmowane w trybie art. 122 Konstytucji stanowią prerogatywy Prezydenta, rozumiane jako "uprawnienia osobiste" głowy państwa, będące wyrazem jego autonomicznej i dyskrecjonalnej sfery działania, takiej oceny zmienić nie może. Zatem wszystkie dokumenty i informacje znajdujące się w posiadaniu Prezydenta, niezależnie od tego, czy zostały wytworzone bezpośrednio przez organ, czy też na jego zlecenie przez inne podmioty, stanowią informacje publiczne. Taki charakter mają również ekspertyzy, opinie prawne i dokumenty urzędowe dotyczące zarówno projektu, jak też samej ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem systemu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 75, poz. 398).Jak bowiem stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 lutego 2007 r., sygn. akt I OSK 517/06 (Lex nr 348001), które to stanowisko Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, informacją publiczną są nie tylko dokumenty bezpośrednio zredagowane i technicznie wytworzone przez organ administracji publicznej, ale przymiot taki będą posiadać także te, których organ używa do zrealizowania powierzonych prawem zadań, nawet gdy prawa autorskie należą do innego podmiotu. Bez znaczenia wówczas jest to, w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio.Warto również zwrócić uwagę na pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 89/09 (niepubl.), zgodnie z którym nie każda opinia prawna sporządzona przez organ administracji publicznej posiada walor informacji publicznej. O zakwalifikowaniu opinii prawnej do dokumentów podlegających udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje cel w jakim została opracowana. Opinia prawna sporządzona na użytek organu administracji publicznej w przedmiocie zasadności wszczęcia w przyszłości postępowania w konkretnej sprawie cywilnej nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.Niewątpliwie celem sporządzenia opinii prawnych i ekspertyz w niniejszej sprawie nie było wszczęcie żadnego postępowania, jak trafnie zauważa skarżący, lecz służyły one głowie państwa do podjęcia decyzji co do dalszych losów uchwalonej przez Sejm przedmiotowej ustawy. Rację ma też skarżący, twierdząc, iż jego wniosek dotyczył sfery faktów i danych, nie zaś zamierzeń, gdyż obejmował istniejące opinie i ekspertyzy.W ocenie Sądu żądane przez skarżącego opinie, ekspertyzy i dokumenty urzędowe bezspornie miały związek z realizowaniem przez Prezydenta RP zadań publicznych i w takim celu zostały sporządzone. Gdyby były, jak sugeruje organ, zbędne do podjęcia ostatecznej decyzji, ich sporządzenie byłoby niecelowe i zbędne. Trzeba także zauważyć, że odnosiły się one do ustawy dotykającej w przyszłości wielu milionów obywateli naszego kraju i budzącej duże emocje społeczne. W tej sytuacji Prezydent RP, uznając błędnie, że żądane informacje nie są informacjami publicznymi i informując o tym skarżącego pismem z dnia 6 maja 2011 r., pozostawał w bezczynności.Zgodnie bowiem z utrwalonymi poglądami zarówno doktryny, jak i orzecznictwa, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty, a czynność nie została dokonana, w szczególności, czy bezczynność organu została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu bądź dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że stosowny akt w ogóle nie powinien zostać podjęty, a czynność dokonana.Nie sposób zgodzić się przy tym ze stanowiskiem zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę, że skoro wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skierowany do Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a nie do Prezydenta RP, to powyższy organ nie posiada legitymacji procesowej biernej. Zgodnie bowiem z przepisem art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej.Natomiast, w myśl przepisu art. 143 zd. 1 Konstytucji RP, Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jest organem pomocniczym Prezydenta. Podobnie, stosownie do § 1 ust. 1, 2 i 3 Statutu Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Kancelaria jest organem pomocniczym Prezydenta RP, wykonuje zadania wynikające z kompetencji Prezydenta określone w Konstytucji RP i innych ustawach oraz działa zgodnie z decyzjami i poleceniami Prezydenta.Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 200 powołanej ustawy.