Source: http://bip.wrzesnia.pl/strona-4191-title4_Protokoly_z_sesji_Protokol_nr_XXXIII2005.html
Timestamp: 2019-09-19 21:08:41
Legal References Found: art. 20
 art. 117
 art. 117
 art. 112
 art. 40
 art. 41
 art. 4

Document Content:
Jesteś tutajportal Akty prawne i protokołyProtokoły z sesjiProtokół nr XXXIII/2005
12819904
nr XXXIII/2005
która odbyła się 17 czerwca 2005 r.
XXXIII sesja Rady Miejskiej we Wrześni została zwołana na podstawie art. 20 ust. 1 z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. nr 142, poz. 1591 ze zmianami).
Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski o godz. 16.30 otworzył sesję. Po powitaniu radnych, sołtysów i gości oświadczył, że zgodnie z listą obecności (załącznik nr 1) w posiedzeniu uczestniczy 21 radnych, co stanowi quorum.
a) utworzenia obwodów głosowania w szpitalu i domu pomocy społecznej na terenie Miasta i Gminy Września dla przeprowadzenia wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na 25 września 2005 r.,
b) utworzenia obwodów głosowania w szpitalu i domu pomocy społecznej na terenie Miasta i Gminy Września dla przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na 9 października 2005 r.,
c) zaciągnięcia zobowiązania wekslowego i jego wysokości,
d) zaciągnięcia pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu,
e) ustalenia jednostkowych stawek dotacji przedmiotowej dla zakładu budżetowego – Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej na rok 2005,
f) zmiany budżetu na rok 2005,
g) zmiany uchwały nr XV/147/03 Rady Miejskiej we Wrześni w sprawie: ustalenia we Wrześni strefy płatnego parkowania, wysokości stawek opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, wysokości opłat dodatkowych oraz sposobu ich pobierania,
h) wystąpienia o ustalenie, zmianę, zniesienie urzędowych nazw miejscowości na terenie gminy Września,
i) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości Białężyce i Obłaczkowo,
j) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej w Obłaczkowie, obszar działki nr ewidencyjny 52/16 oraz fragmenty dróg: krajowej KD15 i wojewódzkiej nr 432 w rejonie skrzyżowania,
k) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w rejonie ul. Paderewskiego we Wrześni,
l) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe w Gutowie Małym w obrębie ulic Powidzkiej i Ostrowskiej,
m) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługi rzemiosła w rejonie ulic Sokołowskiej i Łokietka we Wrześni i Gutowie Małym,
n) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe w rejonie ul. Paderewskiego i zachodniej granicy miasta Wrześni,
o) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej w rejonie dróg krajowych nr 92 i projektowanej obwodnicy drogi nr 15 oraz torów PKP Warszawa – Poznań w miejscowościach Gutowo Wielkie i Gutowo Małe,
p) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe w rejonie ul. Szosa Witkowska i projektowanej obwodnicy drogi krajowej nr 15 we Wrześni, Gutowie Małym i Gutowie Wielkim,
q) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod aktywizację gospodarczą, obejmującego obszar ograniczony fragmentami: drogi krajowej Nr 2, torów PKP Warszawa – Poznań i autostradą A-2 oraz drogami gminnymi o numerach ewidencyjnych 56/5, 173, 172, 55/2, 55/5, położonych w Chociczy Wielkiej,
r) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów na cele aktywizacji gospodarczej z zabudową mieszkaniową, obejmującego obszar działek oznaczonych numerami geodezyjnymi 130/8, 120/9, 120/7 i 122/4, położonych w Białężycach,
s) przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowej i produkcyjno-usługowej w rejonie ul. Koszarowej we Wrześni,
t) zbycia nieruchomości położonej w Strzyżewie,
u) zbycia nieruchomości położonej w Słomowie,
v) ustalenia regulaminu korzystania z obiektów sportowo-rekreacyjnych we Wrześni.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września przedstawił wniosek o
wycofanie z porządku obrad sesji pkt 4 m);
wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie przekształcenia zakładu budżetowego WTZ we Wrześni w jednostkę budżetową (jako pkt 4f) – pozostałe punkty ulegają przesunięciu.
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała wniosek o:
wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie przekształcenia zakładu budżetowego WTZ we Wrześni w jednostkę budżetową (jako pkt 4f).
Radny Marek Zielnik: Chciałbym odnieść się do zakupu wielbłąda. Z tego, co przeczytałem w prasie rozumiem, że jest to wielbłąd drugi, czyli wersja „B”, gdyż wersja „A”, to miał być wielbłąd sprowadzony z Poznania i miał być za darmo. Mamy wielbłąda jednego, a drugi prawdopodobnie dojdzie. Ile ten „sport” będzie nas kosztował? Rozumiem, że dociągnięcie wody przez PWiK, to były również jakieś koszty. Adaptacja pomieszczeń, ogrodzenie i budowa bardzo ładnego z kostki chodnika również kosztowała gminę. Mieszkańcy miasta zazdroszczą, bo chcieliby mieć taki chodnik przy swoich posesjach, a niestety muszą chodzić w błocie. Proszę o przedstawienie szacunkowych kosztów, ile będzie nas kosztować utrzymanie wielbłąda? Do tego dojdą koszty obsługi weterynaryjnej.
Radna Maria Taciak: Czy nadal obowiązuje Regulamin Rady Miejskiej we Wrześni? Pytanie moje wywodzi się ze stanu faktycznego, gdyż na sesji 27 kwietnia 2005 r. zgłosiłam: „Podczas posiedzenia komisji rewizyjnej zadałam pytania, na które nie otrzymałam odpowiedzi, uznając że mogę to uczynić w normalnym trybie. Wobec tego pytam i proszę burmistrza, aby przedłożył mi odpowiedź w formie pisemnej wraz z wyciągami bankowymi i kserokopiami dokumentów księgowych na okoliczność posiadanej karty płatniczej”. Tak się składa panie przewodniczący, że do dzisiaj nie otrzymałam tej informacji. W związku z tym nie wiem, jak są traktowani radni, a przede wszystkim, jak przestrzegane jest prawo miejscowe, które ta Rada podejmowała i obowiązuje wszystkich?
Radny Henryk Krukowski: Radny Marek Zielnik wywołał temat wielbłąda. Chciałbym powiedzieć, że mam ogromne pretensje do burmistrza, ponieważ myślę, że mnie okłamał, dlatego że jak pytałem, to stwierdził, że ten wielbłąd będzie za darmo i że będzie z poznańskiego zoo, a tu się okazało, że nie z zoo i z tego, co wiem został zakupiony. W „Wieściach z Ratusza” jest napisane, że ten wielbłąd został zakupiony ze środków na ochronę środowiska. Boję się, żeby nie brakło na worki na śmieci, bo jak będziemy brać ze środków na ekologię, to może być tak, że na worki na śmieci, kiedy będzie akcja, zabraknie pieniędzy. Myślę, że w tym temacie burmistrz udzieli nam wyjaśnień od „a” do „z” i ten temat zostanie zamknięty. Odwiedziłem tego wielbłąda i myślę, że to zwierzę się męczy, bo to ogrodzenie jest za wysokie i kiedy garbami pod to ogrodzenie się dostanie, to się tym męczy. Jeśli burmistrz sprowadził wielbłąda, to powinien o niego zadbać. Gdyby ten wielbłąd mógł mówić, to też by coś powiedział, ale dobrze, że nie mówi.
Chciałbym zapytać o drugą sprawę. Co z „Centrum II”? Czy są robione jakieś działania? Mieszkańcy ul. Warszawskiej i ul. Wielkopolskiej poskładali tutaj wnioski i czekają na pewne działania, bo chcą budować różne sklepy i porobić wyceny gruntu. Ten teren od dawna straszy i powinniśmy coś z tym zrobić.
Rozmawiałem z Janem Krotoszyńskim, naczelnikiem wydziału komunalnego i rozwoju wsi w sprawie mieszkańców ul. Promienistej, którzy od dawna czekają na próg zwalniający i nie mogą się doczekać. Zawsze mówiono, że będzie i chciałbym, by burmistrz w tej sprawie zajął stanowisko.
Radny Sylwester Jałoszyński: Z uporem będę wracał do sprawy słupów na boisku w Chwalibogowie. Trzymam tutaj za słowo burmistrza, który w maju powiedział mi, że mam rację i słupy faktycznie przeszkadzają. Wracam więc do tego tematu.
W jednym z punktów dzisiejszej sesji jest sprawa kanalizacji Białężyc i Obłaczkowa. Na posiedzeniu komisji rozwoju wsi zwracałem uwagę, żeby dopisać kanalizację Chwalibogowa, żeby ewentualnie w końcówce nitki w Obłaczkowie zlokalizować punkt zrzutowy. Wszyscy wiedzą o tym, że mieszkańcy Chwalibogowa płacą 11 zł za metr sześcienny, czyli to jest o 100% więcej niż w mieście. Taka wysoka cena tych ścieków związana jest z ich dowozem do Wrześni.
Jeden z mieszkańców zwrócił mi uwagę na oznakowanie miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych na nowo wybudowanym parkingu przy PKO. Miejsce dla niepełnosprawnych jest wytyczone na końcu parkingu, a bardzo logiczne byłoby wytyczenie tego miejsca bliżej banku. To tylko kwestia przemalowania.
Kilka razy dzwoniłem na pogotowie energetyczne, korzystając z numeru podanego w biuletynie gminnym „Wieści z Ratusza”. Podany numer jest nieaktualny i trzeba zamieścić nowy.
Kiedyś podczas sesji podjąłem temat tzw. „sierżanta”. Z przyjemnością informuję, że dało się to zrobić.
Radny Waldemar Grześkowiak: Chciałbym dowiedzieć się, czy w temacie przedłużenia ścieżki rowerowej od ronda na końcu ul. Wrocławskiej w kierunku Hotelu „Kosmowski”, po prawej stronie od miasta patrząc, są planowane jakieś dalsze działania? Aż się prosi, by w tym miejscu taką ścieżkę rowerową wytyczyć.
Sprawa nawierzchni dróg asfaltowych w mieście. W pewnym momencie były budowane instalacje podziemne i kanalizacja sanitarna. Następnie odbudowywano te drogi i w tych miejscach, gdzie były prowadzone prace położono nowy asfalt. Po jakimś czasie „siadła” ziemia pod tym asfaltem i nowy asfalt nie trzyma się starego. Niedługo przyjdzie zima i woda, która będzie zamarzała rozsadzi powstające szczeliny i będzie z tym bardzo dużo pracy i kosztów. Myślę, że metodycznie ulica po ulicy trzeba te szczeliny wypełnić specjalną emulsją.
Radny Ryszard Szwajca: W artykule pt. „Burmistrz opowiadał bajki” zamieszczonym w „Faktach Wrześni” 9 czerwca br. czytamy: „My również zapytaliśmy go o projekty, z którymi gmina wystąpiła o środki unijne. Tomasz Kałużny poinformował nas, że trzy z nich otrzymały wysokie pozycje w rankingu”. Mam w związku z tym pytania. W jakim rankingu? Kto go przeprowadził i w jakim celu? Dlaczego gmina dotychczas nie aplikowała o te środki unijne?
W artykule pt. „Purchawki rosną w basenie” zamieszczonym w „Wiadomościach Wrzesińskich” czytamy: „Przyczynę odpadania płytek na basenie ma zbadać niezależny rzeczoznawca”. Kto zlecił wykonanie ekspertyzy niezależnemu rzeczoznawcy? Ile będzie ona kosztować? Kiedy będziemy mogli poznać jej treść?
Kolejne moje pytanie także dotyczy basenu. Jak wygląda sprawa gwarancji i rękojmi wykonawcy - firmy NOWBUD? Czy wykonawca został poinformowany na piśmie o usterkach na wykonanym obiekcie? Firma NOWBUD złożyła dwa weksle na kwotę 400 tys. zł, jako zabezpieczenie należytego zabezpieczenia inwestycji „basen miejski”. Co stało się z tym zabezpieczeniem?
Z jakiego trybu zamówienia w świetle ustawy prawo zamówień publicznych skorzystał burmistrz przy zakupie wielbłąda?
Radny Paweł Lipiecki: Chodzi mi o chodnik na ul. Fabrycznej, który jest bardzo zniszczony, szczególnie na krawędziach. Są także duże dziury po drzewach. Czy można byłoby z tym coś zrobić? Jest to jednak centrum miasta i dobrze byłoby, żeby te chodniki nie szpeciły tego centrum.
Radny Czesław Duch: Wizerunek Wrześni jaki jest, każdy widzi. W ostatnim czasie nie należał do najgorszych, ale z dnia na dzień się pogarsza za sprawą Wrzesińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która nie wypełnia swoich obowiązków typu wywożenie śmieci, dbanie o zieleń i porządek między blokami. Chodzi o to, że na Osiedlu Sławno kontenery na śmieci są przepełnione i wywożone bardzo rzadko, a żywopłoty nie są przycinane i zarastają przejścia. Swego czasu monitowałem i zgłaszałem tę sprawę w WSM, ale przyszła ekipa, która praktycznie przycięła tylko listki. Żywopłot jest na wysokości głowy, a wszyscy wiedzą, jakie jest zagrożenie na tych osiedlach. Czy burmistrz mógłby wpłynąć administracyjnie na WSM w tej sprawie?
3 czerwca br. ukazał się artykuł w „Wiadomościach Wrzesińskich” w związku z ogłoszeniem przetargu na dzierżawę lub użyczenie campingu przy ul. Świętokrzyskiej. Jest napisane, że nie znaleziono nikogo chętnego na prowadzenie tego obiektu, gdyż nie można było dojść do porozumienia w kwestiach podatkowych. Tak stwierdził Zbigniew Ogrodowicz, kierownik Wrzesińskich Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych. Dziwnym zbiegiem okoliczności dotarło do mnie pismo z 21 kwietnia 2005 r. od pana Ryszarda Górzyńskiego ze Swarzędza, który złożył ofertę dzierżawy campingu we Wrześni przy ul. Świętokrzyskiej.
W rozmowie z tym panem dowiedziałem się, że do dnia dzisiejszego nie dostał żadnej na ten temat odpowiedzi, a w artykule stwierdza się, że się nikt nie zgłosił. O co tutaj chodzi?
Radny Arkadiusz Czajkowski: W związku z otrzymanym pismem od prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu pana Mieczysława Klupczyńskiego, w którym wyraził ubolewanie z powodu mojej wypowiedzi na łamach „Wiadomościach Wrzesińskie” i na sesji oświadczam: „W związku z moją wypowiedzią podczas sesji Rady Miejskiej we Wrześni 27 kwietnia 2005 r. - zacytowaną w artykule czasopisma lokalnego „Wiadomości Wrzesińskich” z 29 kwietnia 2005 r. pod adresem Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu, powołanego zarządzeniem prezesa RIO nr 25/2004 z 9 listopada 2004 r. - odwołuję to pomówienie i przepraszam za wypowiedziane słowa – pomówienia pana prezesa RIO w Poznaniu, Izby oraz jej pracowników” (oświadczenie – załącznik nr 3).
Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Miały być przeznaczone środki na dokształcanie się młodzieży poza obowiązkiem szkolnym. Wrzesińska młodzież złożyła już stosowne wnioski w kancelariach, ale do dzisiaj nie uruchomiono tych środków. Dlaczego? Jeśli będą te środki, to kiedy i w jakim trybie będą rozdzielane?
Jak wygląda sprawa ronda przy PKO? Jak to rondo ma wyglądać? Jakie są planowane w tym miejscu rozwiązania komunikacyjne?
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/313/05 w sprawie: utworzenia obwodów głosowania w szpitalu i domu pomocy społecznej na terenie Miasta i Gminy Września dla przeprowadzenia wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na 25 września 2005 r. (załącznik nr 4).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/314/05 w sprawie: utworzenia obwodów głosowania w szpitalu i domu pomocy społecznej na terenie Miasta i Gminy Września dla przeprowadzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na 9 października 2005 r. (załącznik nr 5).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 17 głosami „za”, przy 0 „przeciw” i 4 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXIII/315/05 w sprawie: zaciągnięcia zobowiązania wekslowego i jego wysokości (załącznik nr 6).
Radny Ryszard Szwajca: Projekt tej uchwały jest trochę rozszerzający, chodzi mi o uzasadnienie do uchwały. Podobną uchwałę podejmowaliśmy w kwestii tych 850 tys. zł 31 marca br. i tam w uzasadnieniu jest napisane, że gminie pożyczkę przyznano, natomiast w projekcie obecnej uchwały mamy napisane, że gmina otrzymała zapewnienie udzielenia pożyczki na 850 tys. zł. To jest subtelna różnica, ale jest. Pożyczkę przyznano, czy ma się zapewnienie? Jeżeli mieliśmy ją przyznaną w marcu, to po co teraz jest zapewnienie? Wycofujemy się z czegoś?
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: W tej pierwszej uchwale była kwota 850 tys. zł i ta kwota jest przyznana, a występujemy o tę różnicę i mamy zapewnienie otrzymania tej dodatkowej kwoty. Łącznie będzie to kwota 1 525 tys. zł.
Radny Ryszard Szwajca: Jeszcze ze zrozumieniem potrafię przeczytać. W uzasadnieniu jest napisane wyraźnie, że na kwotę 850 tys. zł gmina otrzymała zapewnienie udzielenia pożyczki. Proponuję zmienić na tak, jak było pierwotnie, a reszta niech będzie zapewnieniem.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: W języku polskim można to różnie interpretować. Umowa będzie obowiązywać w momencie podpisania jej i wobec tego wtedy będzie można używać trybu dokonanego, że została udzielona, a dopóki nie jest podpisana umowa, to jest to przyobiecanie, zapewnienie, nie wiem jakiego jeszcze użyć sformułowania, które jest używane w języku polskim do określenia tego.
Radny Ryszard Szwajca: To jak to się ma do uchwały z 31 marca, kiedy tam w uzasadnieniu było, że gminie pożyczkę przyznano? Umowa wtedy nie była jeszcze podpisana.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Przyznano po spełnieniu określonych warunków.
Radny Ryszard Szwajca: Mam przed sobą jeden i drugi projekt uchwały i o żadnych warunkach tam nie ma mowy.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Żeby pan to zrozumiał musiałbym wytłumaczyć zasady przyznawania pożyczek przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Myślę, że takie kwestie możemy sobie na komisjach wyjaśniać. Uważam, że to jest kruszenie kopii zupełnie o jakąś marginalną sprawę.
Radny Ryszard Szwajca: Dla mnie zapisy, że „przyznano pożyczkę” oraz że „zapewniono pożyczkę”, to są dwie różne rzeczy.
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 15 głosami „za”, przy 1 „przeciw” i 5 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXIII/316/05 w sprawie zaciągnięcia pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu (załącznik nr 7).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych podjęła jednogłośnie uchwałę nr XXXIII/317/05 w sprawie: ustalenia jednostkowych stawek dotacji przedmiotowej dla zakładu budżetowego – Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej na rok 2005 (załącznik nr 8).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/318/05 w sprawie: przekształcenia zakładu budżetowego WTZ we Wrześni w jednostkę budżetową (załącznik nr 9).
Jolanta Kościańska, skarbnik Miasta i Gminy Września omówiła dwie autopoprawki do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 10 i 11).
Radna Maria Taciak: Nie uczestniczyłam w posiedzeniu komisji i nie miałam możliwości zadania pytań. Proszę mi wyjaśnić, w załączniku nr 6 – dotacje z budżetu gminy dla gminnych zakładów budżetowych i instytucji kultury, jeśli chodzi o Zakład Gospodarki Mieszkaniowej wykazano kwotę 132569 zł. Podczas uchwalania budżetu burmistrz Tomasz Kałużny powiedział mi, że jako dotacja do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej jest wpisana kwota zero zamiast kwoty 132 tys. zł, która była wpisana poprzednio, ponieważ jest to zalecenie Regionalnej Izby Obrachunkowej, aby w sposób inny sklasyfikować tę kwotę. Ta kwota pojawia się w załączniku nr 2, przy czym nie jest dotacją tylko wydatkiem bieżącym. Jest to związane z art. 117 ustawy o finansach publicznych. Proszę mi powiedzieć, co się stało między uchwałą budżetową i tą wykładnią RIO, a dniem dzisiejszym? Z czego to wynika? Czyżby znów RIO wskazała, że należy to wprowadzić?
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Z grubsza tak, ale dokładnie wyjaśni to pani skarbnik.
Jolanta Kościańska, skarbnik Miasta i Gminy Września: Żeby zakład budżetowy otrzymał dotację z budżetu gminy musi być spełniony warunek art. 117 ustawy o finansach publicznych, który mówi o jednostkowych stawkach dotacji. Musi to być uchwalone przez Radę. Zakres i stawki takiej dotacji również uchwala Rada. Do tej pory nie były udzielane dotacje dla zakładów budżetowych i nie mogło być takiej uchwały. W związku z tym nie mogło być tak, że zakład budżetowy bez uchwały, którą przed chwilą przegłosowano, otrzymuje dotację z budżetu. Aby to mogło się stać najpierw trzeba było podjąć uchwałę w sprawie ustalenia jednostkowych stawek dotacji, a następnie wprowadzić dotację przedmiotową i przegłosować to.
Radna Maria Taciak: Dziękuję za wyjaśnienie, niemniej wracam ponownie do uzasadnienia burmistrza. Przed podjęciem uchwały budżetowej przywołana została interpretacja, a wręcz było to zalecenie RIO. To było zalecenie w formie ustnej? Jeśli ustnej, to z kim państwo rozmawiacie? Jeżeli będziemy podejmować uchwały na zalecenie RIO, po czym będziemy dokonywać kolejnych korekt, to muszę przyznać, że patrząc w ogóle na ten budżet nie mam pewności, a jest kilka pozycji, które wywołują moje wątpliwości i myślę, że są one uzasadnione, czy rzeczywiście ta dzisiejsza wersja będzie wersją ostateczną, jeśli chodzi o zalecenia RIO?
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Jeśli chodzi o tę ostatnią kwestię, to oczywiście tak, bo RIO rzeczywiście ma wszelkie możliwości, aby różne rzeczy zalecać i kontrolować. W tej chwili nie mogę powiedzieć jak będzie, bo bym musiał prosić RIO o opinię do projektów uchwał, które są przedstawiane Radzie. RIO wnikliwie przegląda nasze uchwały i w związku z tym takiego zapewnienia nie mogę wydać.
Radna Maria Taciak: W objaśnieniach przywołano rozdział 75018. Ja takiego rozdziału nie znalazłam.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Ta sprawa była już zgłaszana, jako autopoprawka, na posiedzeniach komisji. To jest pisarski błąd, powinno być 75108.
Radna Maria Taciak: To też powinno być w formie pisemnej autopoprawki. Dzisiaj jesteśmy na sali sesyjnej i za chwilę będziemy głosować, a ta okoliczność nie została wyartykułowana, zatem ja nie wiem nad jaką uchwałą będę głosowała w tym zakresie, co do którego zgłosiłam pytanie. Uważam, że radni powinni być poinformowani o tym nawet, gdy to jest błąd pisarski.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Proszę poprawić. Na str. 3, pkt. 2 wydatki: jest „75018”, a powinno być „75108”. W załącznikach jest dobrze.
Radny Ryszard Szwajca: Na ten „czeski błąd”, który przed chwilą burmistrz sobie przypisał, jako autopoprawka, to ja zwróciłem uwagę na komisji komunalno-finansowej. To znalazłem ja, a burmistrz powinien przedstawić autopoprawkę.
Jest jeszcze inny drobny błąd. Na str. 20 jest kwota 24000 zł, a powinna być kwota 24200 zł.
Jolanta Kościańska, skarbnik Miasta i Gminy Września: W podsumowaniu całego działu 852 jest 24200 zł.
Radna Maria Taciak: Proponuję zarządzić przerwę, żeby pani skarbnik jeszcze raz sprawdziła budżet, bo się okaże, że znów jest błąd i Radzie Miejskiej we Wrześni po raz piąty będzie się przedstawiać zmianę budżetu. To jest wstyd. To jest urągające Radzie Miejskiej we Wrześni.
Radny Ryszard Szwajca: Wskazałem różnicę 200 zł. Ja nie wiem, czy to jest dobrze, czy źle. Fakt jest faktem, że błędy tam jeszcze widzę, ale niech pani skarbnik powie, tak jak radna prosiła, te autopoprawki na ostatnią chwilę, po prostu jest niechlujstwo w tym budżecie. Nie chcę powtarzać tego, co mówię całą kadencję. Rozmów nie ma. Na ostatnią chwilę się podrzuca. Jeśli mamy głosować, to proszę o przygotowanie tekstu jednolitego i będzie wiadomo co z czym i błędy się wychwyci.
Radna Maria Taciak: W objaśnieniach do uchwały, po stronie wydatków, w rozdziale 75023, wykazana jest kwota 295500 zł. Proszę teraz poszukać w tym rozdziale, jaka jest wpisana kwota. Na str. 13 jest kwota 259500 zł. To jest inna kwota, czy to jest ta sama kwota i to jest „czeski błąd”?
Jolanta Kościańska, skarbnik Miasta i Gminy Września: W części opisowej jest błąd pisarski.
Radna Maria Taciak: Panie przewodniczący, ja jeszcze raz ponawiam i proszę o jednolity tekst, żeby pani skarbnik prześledziła przedłożone dwie autopoprawki i przeanalizowała ten tekst, który został radnym wcześniej przedłożony, bo jestem przekonana, że są kolejne błędy.
Przykro powiedzieć, ale nie wiem jak się czuje przewodniczący Rady Miejskiej, kiedy RIO wypisuje uwagi pod adresem Rady Miejskiej we Wrześni i możemy być postrzegani przez RIO, że nie potrafimy czytać. Nie chcę tutaj nikogo obrazić, ale nie po to jesteśmy, żeby tylko ręce podnosić. Nie po to zostaliśmy wybrani.
Radny Ryszard Szwajca: Widzę kolejną różnicę, bo na ostatniej sesji przy zmianie budżetu mieliśmy w załączniku nr 5 „przychody”, był paragraf 955, wprowadzono tam niewykorzystane środki z ubiegłego roku z „AA”, a tutaj znikło to, a w objaśnieniach w ogóle tej kwestii nie ma. Mówimy o 150 zł, a ponad 300 tys. zł gdzieś...
Jolanta Kościańska, skarbnik Miasta i Gminy Września: Zgadza się. Otrzymaliśmy uchwałę Kolegium RIO, w której wskazano, że paragraf...
Radny Cezar Dubiel: Poczekajmy na wyjaśnienia.
Radna Maria Taciak: No przecież powiedziała, że jest błąd.
Radny Cezar Dubiel: Nie błąd tylko nie ma tego i zaczęła tłumaczyć dlaczego.
Radna Maria Taciak: Trzeba zapoznać się z budżetem. Gdyby pan zgłosił choćby jedną poprawkę, to bym zauważyła, że pan pracuje w tej Radzie. Pan siedzi i czyta, już panu to raz powiedziałam.
Radny Cezar Dubiel: Ja słucham.
Radna Maria Taciak: Nie, pan czyta.
Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Proszę o porządek, żeby pani skarbnik mogła dokończyć wyjaśnienia.
Radny Piotr Matuszewski: Chciałbym, żeby pan przewodniczący wprowadził większą dyscyplinę i panował nad prowadzeniem sesji, żeby każdy wypowiadał swoje zdanie w odpowiednim czasie. Proszę kierować Radą prawidłowo.
Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Z przykrością stwierdzam, że są to poważne błędy, a wnioski są słuszne. Ja to podpisuję i potem się muszę wstydzić, bo z RIO przychodzi jedno, drugie, trzecie, czwarte i piąte pismo i taka jest prawda. Także radny Piotrze Matuszewski, pan jako przewodniczący komisji komunalno-finansowej też powinien o tym wiedzieć, a nie czynić mi zarzuty, co do prowadzenia sesji.
Radny Piotr Matuszewski: Ja nie wypowiadałem się co do jakości materiałów tylko na temat prowadzenia sesji.
Przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni Maciej Baranowski: Cały czas radna Maria Taciak wskazuje błędy i zadaje pytania. Na bieżąco są udzielane odpowiedzi. Nie uważam, żeby to było niestosowne. One wpływają istotnie na podniesienie jakości pracy w tej Radzie.
Korekta tych uwag jest konieczna, gdyż później taki dokument, wydruk, trafia do mnie do podpisu. Po podpisaniu jest wysyłany do RIO, która zwraca się do mnie potem z uwagami po dwóch lub trzech tygodniach.
Jolanta Kościańska, skarbnik Miasta i Gminy Września: Uchwała RIO nr 13/356/2005 z 24 maja 2005 r. wpłynęła do urzędu 30 maja br. Kolegium RIO wskazuje, iż postanowienia załącznika nr 4 - wolne środki w paragrafie 955 w kwocie 328831 zł są sprzeczne z prawem, ponieważ zgodnie z art. 112 ustawy o finansach publicznych źródła pokrycia deficytu są sprecyzowane (sprzedaż papierów, kredyty, prywatyzacja). Nie było takich wolnych środków, ani nadwyżki budżetowej i Rada została zobowiązana do 21 czerwca do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w tym załączniku.
Radny Ryszard Szwajca: W przerwie patrzyłem na ten projekt zmian w budżecie i jak się nie mylę, to w bilansie roku 2004 Wrzesiński Ośrodek Kultury był jedynym zakładem, który miał dodatnie saldo środków obrotowych, natomiast w tym budżecie mamy wykazane, że ta kwota tych środków obrotowych na koniec roku jest ujemna. Czyli prawie 30 tys. zł na plusie, albo na minusie, to ... Nie wiem. Czy błąd był w sprawozdawczości budżetowej za rok 2004, czy tutaj jest?
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Z tego, co sobie przypominam wynika to z bilansu, a dokładnie z „trzynastek”, które zgodnie z zaleceniem RIO zostały zaliczone i uwzględnione w wydatkach po stronie roku minionego, mimo, że były wypłacane w roku obecnym.
Radny Ryszard Szwajca: Całkowicie nie zgadzam się z tym, co mówi burmistrz. To jest już moja ostatnia uwaga, bo widzę, że merytorycznie tutaj zapytać się nie można. Mam przed sobą, podam to przewodniczącemu, sprawozdanie Rb tego zakładu. Chcę powiedzieć, że to co tutaj widzimy jest czymś innym niż to, co jest wykazane w sprawozdaniach zbiorczych przez burmistrza i panią skarbnik. Nic więcej nie powiem. Jak tak będziemy pracować, to gwarantuję, że znowu przyjdzie budżet do poprawy.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Nie mam nic do dodania, bo taka metoda działania, że pan wyciąga jakąś kartkę, a ja mam odnosić się do tego bez możliwości sprawdzenia tego, tym bardziej na sesji Rady Miejskiej, jest niemożliwa do zastosowania, tak się nie da.
Radny Ryszard Szwajca: Jest pani skarbnik, dokumenty są w urzędzie i to nie jest jakaś kartka tylko pan burmistrz w kwietniu, kiedy omawialiśmy budżet roku 2004, to razem z panią skarbnik tę kartkę mi dali. Tam są podpisy kompetentnych i odpowiedzialnych osób za to i proszę nie mówić, że to jest jakaś kartka wyciągnięta. To jest dokument, na podstawie którego jeszcze 2-3 miesiące temu pan robił zbiorcze sprawozdanie Rb-30.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Myślę, że komisja rewizyjna otrzymała takich kartek, które są sprawozdaniami i innymi dokumentami setki i wyciągnięcie dowolnej w dowolnym momencie, to jest niemożliwością się do tego odnieść.
Przygotuję panu odpowiedź w tej sprawie na piśmie, bo innej możliwości nie ma.
Radny Ryszard Szwajca: My już z panem burmistrzem do porozumienia nie dojdziemy, ale chciałbym, żeby przewodniczący Rady Miejskiej raczył otworzyć projekt omawianej uchwały na załączniku nr 7. Są wykazane „środki obrotowe” ujemne. Kwota jest ta sama, zgadza się. Do tej pory wykazywano, że to była nadwyżka. Albo się ma 30 tys. długu, albo się ma 30 tys. zł w kieszeni, to jest różnica.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Wyjaśnienia otrzyma pan na piśmie.
Radny Ryszard Szwajca: Poproszę jeszcze o tę kartkę.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Przyjmuję, że usterki i błędy wykazane uznajemy, jako autopoprawki burmistrza, tak? Są jeszcze jakieś głosy w tej sprawie?
Radny Ryszard Szwajca: Co głosujemy panie przewodniczący?
Przewodniczący Rady Miejskiej Maciej Baranowski: Głosujemy projekt uchwały z dostarczonymi przed sesją dwoma autopoprawkami plus skorygowane błędy, które zostały naniesione na projekt podczas dyskusji przez radnych.
Radny Ryszard Szwajca: Pan w takiej formie prześle to do RIO?
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Panie radny, muszę teraz coś wyjaśnić, bo w poprzedniej kadencji też byłem radnym i nigdy nie było inaczej, żeby autopoprawki nie były przedkładane, dlatego, że różne rzeczy się zdarzały. A to ktoś znalazł jakąś usterkę, a to sam projektodawca znalazł błąd i postanowił to skorygować, a to na skutek wizyty skarbnika w RIO były zalecenia do zmian. Przecież nie ukrywajmy nie tylko pan jeździ do RIO, ale skarbnik też jeździ do RIO. Nie tylko pan prowadzi korespondencję z RIO, ale skarbnik też prowadzi korespondencję z RIO.
Oczywiście zdarzały się takie sytuacje, że autopoprawki były kładzione na stole lub na półkach radnych w Biurze Rady Miejskiej do odbioru przed sesją.
Ja te poprawki miałem trzy dni temu, ponieważ byłem na dyżurze i je sobie wziąłem. Nie stało się nic takiego, co by miało wpływ na decyzję radnych. Albo pan jest „za” podjęciem uchwały wraz z autopoprawkami i znalezionymi w trakcie dyskusji błędami, bo po to jest dyskusja, albo jest pan „przeciw”.
Ja przedstawię RIO taki projekt, który zostanie mi przez skarbnika Miasta i Gminy Września przedstawiony z uwzględnieniem autopoprawek i błędów pisarskich bądź tych przestawień, na które burmistrz wyraził zgodę i które dzięki niewątpliwie pana i pani radnej Marii Taciak udziałowi, zostały znalezione.
Radny Ryszard Szwajca: Mówimy o autopoprawkach, a ja mam na uwadze błędy, które ten projekt uchwały zawiera. Merytoryczne błędy. Czy znajdzie się kartka, na której będą wypisane autopoprawki? Czy kwoty zostaną poprawione? Bo w takim układzie będziemy głosować projekt obarczony błędami. Ja nie chcę, by wydrukowano cały tekst z załącznikami. Proszę o tekst poprawek.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Pierwsze dwie autopoprawki są na stołach. Dwa błędy w pierwotnym projekcie uchwały. Jeden z nich zauważony przez pana podczas posiedzenia komisji komunalno-finansowej i wniesiony do protokołu przeze mnie, jako autopoprawka. Druga wniesiona dzisiaj jest zapisana w protokole z sesji. Trzeba zamienić cyferki i ma być „10”, a nie „01”. Taki projekt jest głosowany.
Radny Ryszard Szwajca: Podobna sytuacja była z kwotą, którą podała radna Maria Taciak w rozdziale 75023.
Wracając do załącznika nr 7 chciałbym uczulić, że w załączniku nr 7, mówię o Wrzesińskim Ośrodku Kultury, to nie jest tylko kwestia znaku, bo cały wiersz od kwoty – 29895 zł aż do końca trzeba będzie poprawić. To nie jest tylko kwestia znaku „+” i „-”. Ten znak rodzi dalej idące konsekwencje. W tym załączniku trzeba będzie poprawić wszystkie pozycje do końca, panie przewodniczący.
Maciej Baranowski, przewodniczący Radny Miejskiej: Tak jest, o ile ma pan rację. Były wyjaśnienia burmistrza, który jest odpowiedzialny za swoje słowa. Wszystkie uwagi pana z uwagą przyjmuję, natomiast projektodawcą uchwały jest burmistrz.
Pan burmistrz chciałby się w tej kwestii wypowiedzieć?
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Nie.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Czy radni mają jeszcze jakieś uwagi?
Nie widzę, więc zamykam dyskusję w tym punkcie i przechodzimy do głosowania.
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych 13 głosami „za”, przy 5 „przeciw” i 3 wstrzymujących podjęła uchwałę nr XXXIII/319/05 w sprawie: zmiany budżetu na rok 2005 (załącznik nr 12).
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września omówił autopoprawkę do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 13).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/320/05 w sprawie: zmiany uchwały nr XV/147/03 Rady Miejskiej we Wrześni w sprawie: ustalenia we Wrześni strefy płatnego parkowania, wysokości stawek opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, wysokości opłat dodatkowych oraz sposobu ich pobierania (załącznik nr 14).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 21 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/321/05 w sprawie: wystąpienia o ustalenie, zmianę, zniesienie urzędowych nazw miejscowości na terenie gminy Września (załącznik nr 15).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/322/05 w sprawie: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości Białężyce i Obłaczkowo (załącznik nr 16).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/323/05 w sprawie: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej w Obłaczkowie, obszar działki nr ewidencyjny 52/16 oraz fragmenty dróg: krajowej KD15 i wojewódzkiej nr 432 w rejonie skrzyżowania (załącznik nr 17).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/324/05 w sprawie: miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w rejonie ul. Paderewskiego we Wrześni (załącznik nr 18).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/325/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe w Gutowie Małym w obrębie ulic Powidzkiej i Ostrowskiej (załącznik nr 19).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/326/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe w rejonie ul. Paderewskiego i zachodniej granicy miasta Wrześni (załącznik nr 20).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/327/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów aktywizacji gospodarczej w rejonie dróg krajowych nr 92 i projektowanej obwodnicy drogi nr 15 oraz torów PKP Warszawa – Poznań w miejscowościach Gutowo Wielkie i Gutowo Małe (załącznik nr 21).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/328/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo mieszkaniowe i usługowe w rejonie ul. Szosa Witkowska i projektowanej obwodnicy drogi krajowej nr 15 we Wrześni, Gutowie Małym i Gutowie Wielkim (załącznik nr 22).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/329/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod aktywizację gospodarczą, obejmującego obszar ograniczony fragmentami: drogi krajowej Nr 2, torów PKP Warszawa – Poznań i autostradą A-2 oraz drogami gminnymi o numerach ewidencyjnych 56/5, 173, 172, 55/2, 55/5, położonych w Chociczy Wielkiej (załącznik nr 23).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/330/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów na cele aktywizacji gospodarczej z zabudową mieszkaniową, obejmującego obszar działek oznaczonych numerami geodezyjnymi 130/8, 120/9, 120/7 i 122/4, położonych w Białężycach (załącznik nr 24).
Radny Marek Zielnik: Ja temat ten poruszyłem na sesji, która miała miejsce 27 kwietnia 2005 r., gdyż prawie całe miasto już o tym wiedziało, że takie plany są. Zadałem burmistrzowi pytanie na temat zmiany organizacji ruchu na ul. Koszarowej. Czy było to konsultowane z mieszkańcami? Droga miała być od ul. Kilińskiego, natomiast ma być od ul. Batorego. Uzyskałem od burmistrza odpowiedź, że: „Zmiana organizacji ruchu na ul. Koszarowej. Nic mi nie wiadomo na temat działań, o których mówi radny. Procedura zmiany organizacji ruchu wymaga zaopiniowania przez starostwo i policję. Poza tym obowiązuje tam plan zagospodarowania przestrzennego, który Rada Miejska uchwalała. Nie ma w tym kierunku żadnych kroków.”
W projekcie uchwały mamy: „W celu rozwiązania narastającego konfliktu zostały zorganizowane w starostwie dwa spotkania z protestującymi mieszkańcami (w dniu 3 i 14 marca br.)”. To było więc półtora miesiąca przed tym, kiedy ja zadawałem pytanie na sesji. Chyba więc z panem burmistrzem się nie zrozumieliśmy. W związku z tym projekt uchwały, który mamy dziś przegłosować budzi niepokój mieszkańców, którzy nic nie wiedzieli. Zostali postawieni przed faktem. Z tego, co mi wiadomo napisali odezwę do radnych gminy Września.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Otrzymałem tę odezwę i poprosiłem, by ją skserowano dla radnych (załącznik nr 25). Wszyscy radni otrzymali kopie.
Radny Marek Zielnik: Minęliśmy się z burmistrzem w pytaniach i odpowiedziach. Być może burmistrza nie poinformowano o powyższym i w związku z tym powstały te małe nieścisłości. Myślę, że dziś burmistrz wyjaśni tę sprawę i wysłucha tego, co mają do powiedzenia mieszkańcy ul. Koszarowej, którzy chcieliby również mieć wpływ na to, co się dzieje wokół nich, a nie być przed faktem dokonanym.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Muszę z żalem stwierdzić, że 6 lat bycia radnym przez pana Marka Zielnika na niewiele się zdało, a tych planów zagospodarowania przestrzennego uruchamiamy dość sporo. Dziwię się. Mam nadzieję, nie wiem co gorsze, że nie robi pan tego świadomie, żeby ludzi wprowadzić w błąd, czy pan tego nie rozumie? Obydwie metody rozumowania są kiepskie, tym niemniej z żalem muszę to stwierdzić. Dziwię się, że właśnie pan takie rzeczy tutaj przedstawia i wygaduje.
Odniosę się teraz do szczegółów pana wypowiedzi. Mam odnotowanych sześć spraw.
Pierwsza jest taka, że zgodnie z prawdą odpowiedziałem na pana pytanie, a pytanie dotyczyło otwarcia wjazdu od ul. Batorego. Zgodnie z prawdą odpowiedziałem panu, że nie ma takiego planu, to po pierwsze. Po drugie, jest to niemożliwe, ponieważ obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego. Tak, jak 27 kwietnia, tak jest dzisiaj. Nie ma takiej propozycji i takiego wniosku. Nie ma takiego rozwiązania i nic takiego się nie dzieje. To dotyczyło otwarcia ul. Batorego.
Co do pisma i daty, otóż państwo mają załączone pismo Zarządu Powiatu we Wrześni z 7 kwietnia. Dekretacją pism w Urzędzie Miasta i Gminy Września zajmuje się sekretarz i jak widać podpisał się i skierował to pismo do wydziału gospodarki gruntami i architektury. Pismo widocznie tam leżało i czekało na uruchomienie procedury i wniesienia jej na najbliższą sesję, która ma miejsce dzisiaj. Nie było mi ono znane w momencie udzielania informacji o planie zagospodarowania, bo nadal wracam do pierwszego punktu, podtrzymuję, że nie ma żadnego wniosku, ani procedury uruchomienia wjazdu od ul. Batorego, od sklepu Netto. To a propos daty pisma.
Trzecia sprawa. Spotkania z mieszkańcami, o których jest mowa w piśmie Zarządu Powiatu, istotnie miały miejsce, ale nie dotyczyły sprawy, o której radny z taką żarliwością przed chwilą mówił. Spotkania dotyczyły wjazdu od działki, którą gmina Września sprzedała na przetargu firmie WEXEL położonej między boiskiem szkolnym, a przedszkolem przy ul. Kilińskiego. Tego tematu dotyczyły spotkania z mieszkańcami okolicznych bloków. Tak więc nie miało to żadnego związku ze zmianą organizacji ruchu, w domyśle wjazdu od ul. Batorego.
Czwarty temat, ten najbardziej populistyczny, który jak widzę panu najbardziej się spodobał. Otóż procedura uchwalania planów zagospodarowania jest tak skomplikowaną, i tak długą, i tak różnorodną, są różne powiadomienia, ogłoszenia, akurat widzę tego pana, który reprezentuje właścicieli działek przy ul. Szosa Witkowska i on najlepiej wie, jak i ile potrzeba zabiegów, żeby przeprowadzić plan zagospodarowania przestrzennego.
Mówienie o tym, że można coś zrobić bez poinformowania zainteresowanych jest kompletną bzdurą i świadczy o kompletnym braku wiedzy pana na ten temat. Procedura jest niezmiernie skomplikowana, niezmiernie jawna. Kilkakrotnie musi być uchwalana po drodze na sesji Rady Miejskiej. Wszyscy muszą mieć prawo ją konsultować. Musi być upubliczniona, musi być wyłożona, musi być zaaprobowana, a najważniejsze musi być uchwalona przez Radę Miejską i tylko Rada Miejska może zmienić plan zagospodarowania przestrzennego. Ani burmistrz, ani starosta, ani policja, ani nikt inny nie może zmienić planu zagospodarowania przestrzennego. Na tym właśnie polega uruchomienie planu zagospodarowania przestrzennego.
Wywołany plan, pismem i prośbą Zarządu Powiatu, jest związany z uruchomieniem i możliwością przeprowadzenia drogi dojazdowej, jak powiedziałem już wcześniej, do terenu, na którym mają być postawione bloki między ul. Kilińskiego, a ul. Koszarową. I tak wygląda mniej więcej sytuacja.
Jeśli miałbym już się odnieść do tej sprawy merytorycznie, na temat całego planu zagospodarowania przestrzennego, to uważam, że wniosek Zarządu Powiatu we Wrześni może być zrealizowany na dziesiątki sposobów, ale przede wszystkim, gdybym ja miał o tym decydować, to byłbym wyłącznie za doprowadzeniem tej drogi, która jest na mapie załączonej do pisma powiatu na działce 3800/51, ewentualnie za zamknięciem dla ruchu samochodowego odcinka oznaczonego na żółto, a inne warianty są sprawą dyskusji, do uzgodnienia i przede wszystkim do uchwalenia przez Radę Miejską po wszystkich uzgodnieniach z mieszkańcami, właścicielami posesji i instytucjami, które tam działają.
Radny Marek Zielnik: Myślę, że burmistrz słowa populizm używa zbyt często. Nie ukrywam, że jak wyglądają procedury, to ja dobrze wiem tylko, że od chwili przystąpienia, jak maszyna zostanie uruchomiona, to zostanie zrealizowana koncepcja po myśli osoby zainteresowanej. Nie chciałbym się dłużej wypowiadać na ten temat. Może mieszkańcy będą chcieli na ten temat coś powiedzieć. Ja tylko uprzedzam fakty.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Wszystkich mieszkańców i wszystkich zainteresowanych tą sprawą zapraszam do współpracy podczas tworzenia planu. Będzie urbanista, który ma takie uprawnienia, żeby zaprojektować wszystkie uwagi zgłaszane na każdym etapie projektowania. O tym, że nie tak łatwo uchwalić, to już wspominałem wcześniej. Nie tak dawno radny Henryk Krukowski pytał mnie o „Centrum II” i to będzie odpowiedź na jego pytanie. Nie tak dawno radny był członkiem zarządu, kiedy można było uchwalić „Centrum II” i nie został uchwalony.
Radny Henryk Krukowski: Jak pana nie będzie, to zrealizujemy.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Pan był członkiem zarządu i pan tego nie zrealizował. Ja panu przypomniałem tylko fakty, nic więcej.
Radny Waldemar Grześkowiak: W przerwie rozmawiałem z radnym Markiem Zielnikiem i się dziwię, że takie pytania zadał, bo wydawało mi się, że pewne rzeczy sobie wyjaśniliśmy. Sugerowanie, że to, co wnioskodawca zaproponował to, jak w banku jest załatwione, to po prostu jest pod publiczkę, bo doskonale wszyscy pamiętamy, że przystąpiliśmy, kiedy burmistrzem była pani Maria Taciak, do sporządzenia miejscowego planu w rejonie ul. Koszarowej i doskonale pamiętamy jakie były kłopoty i ile było wersji, żeby ostatecznie podjąć plan zagospodarowania przestrzennego tego rejonu. Tak więc to nie jest takie proste, jak radny Marek Zielnik próbuje sugerować.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Chciałbym przypomnieć mieszkańcom, że to właśnie w tej kadencji w 2003 r. po iluś latach męczenia tego planu zagospodarowania, został on uchwalony i to w takiej wersji, która umożliwiła pobudowanie, o co radny Marek Zielnik zabiegał, i co zostało doprowadzone do końca, to znaczy zostały tam zaplanowane garaże. Z tego, co widziałem ostatnio, to garaże już powstają. Tak więc używanie takich argumentów jest nieładne.
Radny Ryszard Szwajca: Może radny Henryk Krukowski nie wie, ale burmistrz był wcześniej członkiem zarządu i też tego planu wtedy nie uchwalił. Proszę nie wytykać tutaj poprzednikom, bo pan jest jeszcze przedpoprzednikiem.
Panie radny Waldemarze Grześkowiak, z całym szacunkiem, ale to, co pan radnemu Markowi Zielnikowi mówił, to wasza rozmowa nie jest przedmiotem punktu obrad sesji. Z tego co słyszałem, to pan mówił nie na temat. My mówimy o projekcie uchwały zapisanej w porządku obrad w pkt. s.
Radny Waldemar Grześkowiak: Rozumiem, że radny Ryszard Szwajca mówił na temat wspominając historię „Centrum II”.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: A propos wniosków, to mieszkańcy złożyli odezwę do radnych, którą także przekazałem burmistrzowi. Myślę, że w trakcie procedury uchwalania tego planu państwa wnioski będą jednym z najistotniejszych elementów. Głos chce zabrać jedna z osób, która się podpisała pod tą odezwą. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, to udzielę temu panu głosu.
Nikt nie wyraził sprzeciwu, by głos zabrał jeden z sygnatariuszy odezwy do radnych gminy Września.
Michał Wesołowski: Jestem współwłaścicielem kina, które zajmuje dość poważny obszar w tym rejonie. Wniosek i propozycje tutaj przedstawione w projekcie uchwały spowodują, że w najbliższym czasie kino, które niewątpliwie jest społecznie umocowane stanie się gettem. Kino to jest prywatne, a sytuacja ogólnie jest taka, że tego typu miasta powiatowe jak Września albo w ogóle nie mają kina, albo mają kino w domu kultury. My mamy kino prywatne i to kino funkcjonuje bardzo dobrze. Repertuar filmowy praktycznie prezentujemy na poziomie miast 100-tysięcznych. Trudno mi się tutaj personalnie lub instytucjonalnie odnosić, ale przygotowuje się nam jakieś rozwiązania bez konsultacji. Tutaj w piśmie czytam, że starostwo konsultowało, a kino to nie jest jakieś prywatne mieszkanie, tylko dobro społeczne. Nim państwo podejmiecie jakiekolwiek decyzje w tej sprawie, to proszę wziąć to pod uwagę. Kino to w sensie artystycznym dobrze funkcjonuje.
Na spotkaniu burmistrza około 500 osób zostało zapytanych, co uważa za najważniejszą imprezę kulturalną, w takiej ankiecie, wypowiedziało się, że „Prowincjonalia”.
Z drugiej strony podporządkowując się budowie jakichś bloków mieszkalnych, ja rozumiem, że to jest ważne, nie wiem, być może nie rozumiem wszystkich założeń, ale z tego, co udało mi się przeczytać, to nie jest dla kina sytuacja komfortowa.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Chciałbym tylko wyjaśnić, że słowa „przystąpienia do sporządzenia zmiany” sugerują tylko wywołanie tematu, czyli określenie, że na tym obszarze zostaną podjęte prace, by ulica do tych bloków została doprowadzona. Gdyby tej uchwały nie podjęto, to ta ulica nigdy by nie powstała w tym miejscu.
Jeżeli jest ostateczna wersja, to wówczas jest podjęcie uchwały w sprawie miejscowego planu i to jest wersja ostateczna niezmienialna. Jesteśmy więc na początku procedury.
Michał Wesołowski: Starostwo napisało, że konsultowało ze społeczeństwem, a ja nic nie wiem. Wszystkiego dowiedziałem się na podstawie plotek, a myślę, że kino dla tego miasta jest ważne. Powoli zaczynam mieć dyskomfort psychiczny. Dwa lata temu proponowano mi duże pieniądze za ten obiekt na supermarket, miałbym problem rozwiązany. Praktycznie, to ja prywatnie to kino dotuję, ponieważ jest to w jednym worku z klubem muzycznym i ja tego nie rozliczam, bo gdybym zaczął to rozliczać, to okazałoby się, że ja to kino dotuję. To kino działa i chciałbym, żebyście państwo starali mi się pomóc.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Głos chciałby zabrać sygnatariusz odezwy. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, to udzielę głosu.
Robert Madaliński: Panie przewodniczący, mam do pana pytanie. Jeśli to zostanie uchwalone, w tej formie jak jest, z tym zapisem na mapie, to tak to zostanie? Czy nie?
Radny Waldemar Grześkowiak: Przecież nie o tym mówimy.
Robert Madaliński: Proszę mi nie przeszkadzać panie Grześkowiak, bo z tego, co wiem, to pan był głównym inicjatorem otwarcia tych ulic.
Radny Waldemar Grześkowiak: Więcej, ja dostałem nawet łapówkę od Netto.
Robert Madaliński: Ja tego nie powiedziałem. Zbulwersowany jestem treścią pisma starosty do burmistrza gminy, gdzie mieszkańcy bloków 24, 26 i 28 piszą, że przeszkadzają im jeżdżące własne samochody pod blokiem. Państwo radni, o co tutaj chodzi? To zamknijmy im drogę pod tym blokiem i będzie sprawa rozwiązana. A wniosek jest jeden. Przy tej mapie próbuje ktoś upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Sprawa rozgrywa się o tę czerwoną kreskę. I nic więcej. Ażeby wybudować rondo na Marszałkowskiej w Warszawie, to prezydent Kaczyński zamyka ulicę w Poznaniu, tak? Bo na to wychodzi. Po co komu otwierać tę drogę?
Jeśli się dobrze przyjrzeć mapie planu zagospodarowania przestrzennego, to faktycznie droga dochodzi do płotu. Wystarczy ją tylko przedłużyć. Tylko ja się zapytam o jedną rzecz, gdzie państwo radni na 3,5 m tę drogę zrobicie? Tam zostanie 3,5 m.
Enklawa, gdzie dzieci idą do szkoły, do SSP nr 6 i Gimnazjum nr 2, spokojnie, grzecznie, wszyscy przechodzą. Pasy na moją prośbę burmistrz Jan Maciejewski pomalował, bardzo dziękuję. Panie burmistrzu 3 tygodnie temu rozmawialiśmy na temat otwarcia ul. Batorego na Koszarową. Jaka była pańska odpowiedź? Nic takiego nie będzie miało miejsca.
Jan Maciejewski, z-ca burmistrza Miasta i Gminy Września: Nieprawda.
Robert Madaliński: Oj, oj. Ja mam na to 5 świadków, a pan jest sam.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Wszystko, co tutaj jest mówione, to jest poplątanie z pomieszaniem.
Ciężkie jest to wszystko, bo ta uchwała ani ten załączony obrazek w ogóle nie mówi jak będzie wyglądał plan zagospodarowania przestrzennego. Nie chciałem tego ćwiczyć, ale może opowiem jak to wygląda. To będzie projektowane przez urbanistę, który w każdym momencie musi uwzględnić każde zażalenia osób, które mają interes prawny w tworzeniu tego planu. To wszystko jest wykładane do wglądu na odpowiedni okres. W odpowiednim momencie musi być podjęta uchwała Rady Miejskiej. Dopiero mniej więcej po roku jest uchwalany plan, który wchodzi w życie po ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego. Czyli tak lekko rzecz biorąc, to jest to półtora roku, a w przypadku takiego projektu jak ten, który wzbudza tyle kontrowersji, to jeszcze więcej.
Absolutnie nie ma to związku, bo te spotkania z mieszkańcami dotyczyły zupełnie innej sprawy. Dotyczyły możliwości wjazdu na działkę, na której ma być pobudowany blok.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Głos chce zabrać kolejny sygnatariusz odezwy. Jak nie usłyszę sprzeciwu, to udzielę głosu.
Mirosław Pera: Panie burmistrzu, pan mówi o drodze do działki, którą nabył WEXEL. To dlaczego się projektuje jakieś otwarcie? Rozważmy tylko tę drogę. Proszę bardzo, nie ma problemu. Żaden z mieszkańców ul. Koszarowej nie będzie miał pretensji o dołączenie drogi dojazdowej do miejsca, gdzie będą budowane bloki. Z tego co wiem, to pan Wolnowski chce sprzedać dojazd i nie będzie problemu. To nie jest moja sprawa.
Ale jeżeli chodzi o dalszą część, to proszę naprawdę to rozważyć. My tam naprawdę mieszkamy. To, że się pan wyprowadził, to nie znaczy, że musi nam pan zostawić bałagan.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Nie wiem, czy to jest związane z zawodem, który pan wykonuje, ale ma pan jakieś problemy z tym, żeby usłyszeć to, co do pana mówię.
Mówię, że ten plan, ten projekt uchwały wnosi wyłącznie o zmianę planu zagospodarowania. On nie rozstrzyga o niczym. Jakie by nie były tutaj załączone obrazki, to jaki będzie plan będzie decydował urbanista oraz Rada Miejska, mieszkańcy i wszystkie instytucje, które tam prowadzą działalność gospodarczą czy kulturalną.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Szanowni państwo, ta odezwa będzie traktowana jako protest i będzie załączona do wszystkich materiałów. Otrzyma ją burmistrz i wydział gospodarki gruntami i architektury.
Radny Waldemar Grześkowiak: Dzisiaj nie głosujemy ani nad otwarciem przejazdu do ul. Batorego, jak się obawiają mieszkańcy, nie głosujemy dzisiaj o zamknięciu ulicy przed szkołą, żadnych szczegółów dzisiaj nie głosujemy. Ten papier, który państwo macie, to jest papier od wnioskodawcy. Wnioskodawca sobie tak to wyobraża. Ale jak to zostanie zakończone, to jak znam życie i historie tworzenia planów dotychczas na Koszarowej, to jestem pewien, że tak nie będzie. Chyba, że panowie będziecie mieć wpływ, żeby tak było.
Mirosław Pera: Tak nie będzie.
Radny Waldemar Grześkowiak: To po co w ogóle dyskutujemy. Też tak myślę, że tak nie będzie. Nie głosujemy dzisiaj nad tym rysunkiem, który mamy. Ten rysunek, to po prostu jest jakiś czyjś pomysł.
Robert Madaliński: To po co to w ogóle?
Radny Waldemar Grześkowiak: Po to, że potrzebny jest dojazd do działki i prawdopodobnie trzeba to uruchomić uchwałą. Razem z burmistrzem próbujemy państwu wytłumaczyć, a państwo, nie wiem dlaczego, ale próbujecie zupełnie odwrócić kota ogonem.
To prawda, że ja akurat jestem zwolennikiem otworzenia drogi do Batorego. Byłem 8 lat temu, zanim pan jeszcze w politykę zaczął się bawić. Pozwolę sobie zachować swój pogląd do końca.
Robert Madaliński: Jak pan to widzi panie radny Grześkowiak? Ulica jednokierunkowa? Wjazd do „Cenosu Bis”, gdzie pod oknami będą jeździć tiry?
Radny Waldemar Grześkowiak: Dzisiaj nie będziemy uchwalać tych szczegółów, o które pan pyta. Jeżeli mamy rozmawiać o takich szczegółach, to możemy prywatnie przy kawie sobie ze spokojem usiąść i porozmawiać.
Robert Madaliński: Czyli mam rozumieć, że tego zielonego na tym nie ma?
Radny Waldemar Grześkowiak: To jest tylko materiał poglądowy, o tym jak wnioskodawca sobie wyobraża i my to tłumaczymy. Proszę przyjąć to do wiadomości. To nie jest istotny materiał i nie wchodzi w skład podejmowanej dzisiaj uchwały.
Robert Madaliński: Czyli uchwała dzisiejsza decyduje tylko o kawałku?
Radny Waldemar Grześkowiak: Nie. Pan świadomie przeinacza i proponuję, by już panu nie udzielano głosu.
Robert Madaliński: A pan radny sobie otworzy drogę.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy: Projekt uchwały, a właściwie podjęta przez Radę uchwała, powoduje rozpoczęcie procedury zmiany planu zagospodarowania. My dzisiaj nie głosujemy wjazdów, czy wyjazdów, ani czy będzie zamknięta, jednokierunkowa, dwukierunkowa, czy jeszcze coś innego. Nic dzisiaj nie jest decydowane o przyszłym kształcie planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu. Załączone obrazki i załączony wniosek, to są elementy informacyjne.
Mirosław Pera: Rozumiem, że przy następnej tego typu uchwale zamiast takiej mapki będzie „Playboy” dołączony albo coś innego i będzie to to samo.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Nie. To jest wizja wnioskodawcy zagospodarowania tego miejsca i dlatego załączona jest ta mapka. Gdyby pan był wnioskodawcą, to by pan to zrobił zupełnie inaczej.
Radny Cezar Dubiel: Proszę o zamknięcie tej dyskusji.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Zamykam dyskusję.
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych 13 głosami „za”, przy 2 „przeciw” i 4 „wstrzymujących się” podjęła uchwałę nr XXXIII/331/05 w sprawie: przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowej i produkcyjno-usługowej w rejonie ul. Koszarowej we Wrześni (załącznik nr 26).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/332/05 w sprawie: zbycia nieruchomości położonej w Strzyżewie (załącznik nr 27).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/333/05 w sprawie: zbycia nieruchomości położonej w Słomowie (załącznik nr 28).
Zbigniew Ogrodowicz, kierownik obiektów sportowo-rekreacyjnych omówił dwie autopoprawki do omawianego projektu uchwały (załącznik nr 29 i 30).
Rada Miejska we Wrześni w obecności 20 radnych jednogłośnie podjęła uchwałę nr XXXIII/334/05 w sprawie: ustalenia regulaminów korzystania z obiektów sportowo-rekreacyjnych we Wrześni (załącznik nr 31).
Informacja z analizy oświadczeń majątkowych radnych za 2004 r. (załącznik nr 32),
Radny Bolesław Święciochowski uczestniczył w dniach 5-12 czerwca br. w wyjeździe studyjnym do Strasbourga, Luksemburga i Brukseli.
Wpłynęło pismo od Tomasza Łęckiego, wiceprzewodniczącego Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski z propozycją odpłatnego udostępnienia wystawy na temat „25 lat Solidarności”. Proszę o zgłaszanie mi opinii na ten temat.
Do Biura Rady Miejskiej wpłynęło wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Poznaniu, informujące o wynikach kompleksowej kontroli gospodarki finansowej za rok 2003. Radni zainteresowani kopią tego dokumentu mogą zgłosić się do biura, które je przygotuje i udostępni.
Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu przesłała następujące uchwały Składu Orzekającego RIO:
a) nr SO.-0951/129/16/2005 z 25 maja 2005 r. w sprawie wyrażenia opinii o możliwości sfinansowania deficytu budżetu Miasta i Gminy Września,
b) nr SO.-0951/120/16/2005 z 18 maja 2005 r. w sprawie wyrażenia opinii o prawidłowości prognozy długu Miasta i Gminy Września.
Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu przesłała następujące uchwały Kolegium RIO:
a) nr 13/356/2005 z 24 maja 2005 r., która dotyczy uchwały nr XXXII/302/05 Rady Miejskiej we Wrześni z 27 kwietnia 2005 r. w sprawie zmiany budżetu na rok 2005,
b) nr 13/343/05 z 24 maja 2005 r., w której orzeka się nieważność postanowienia §7 i §9 uchwały nr XXXII/300/05 Rady Miejskiej we Wrześni z 27 kwietnia 2005 r. w sprawie: zwolnienia z podatku od nieruchomości na terenie Gminy Września w ramach pomocy de minimis.
Samorządowa Szkoła Podstawowa nr 6 wystąpiła z wnioskiem o nadanie imienia tej szkole: „Samorządowa Szkoła Podstawowa nr 6 im. Jana Pawła II we Wrześni”.
Do wiadomości radnych wpłynęło pismo od wiceburmistrz Krystyny Pośledniej w sprawie projektów organizacyjnych na rok 2005/2006 placówek oświatowych podległych Gminie Września.
Wpłynęło kolejne pismo Oddziału Powiatowego Ligi Polskich Rodzin w sprawie powołania komisji celem oszacowania strat jakie mieszkańcy gminy Września oraz sama gmina odnieśli w czasie II wojny światowej (pismo zostało odczytane). Proszę radnych o wyrażenie opinii w tej sprawie. LPR nie uzyskała akceptacji społeczeństwa wrzesińskiego w wyborach samorządowych, a swoją inicjatywę ceduje, jak gdyby, żeby była wykonywana za środki podatników, mieszkańców gminy Września. Nie wydaje mi się, żeby jakiś Niemiec wystąpił do naszej gminy o zwrot czegoś. Pismo to nosi znamiona uprzedzenia do sąsiadów zza Odry, którzy są także w Unii Europejskiej. To jest moja opinia. Jakiej mam udzielić odpowiedzi LPR? Proszę radnych wyrażenie opinii w tej sprawie.
Wpłynęło pismo od Antoniego Kochańskiego, w którym odnosi się do współpracy z wrzesińską firmą „Eureka” (pismo do wglądu w Biurze Rady Miejskiej).
Pan Marek Pruchniewicz wniósł skargę na burmistrz Miasta i Gminy Września dotyczącą rozbudowy wysypiska odpadów komunalnych w Bardzie. Skarga została wycofana.
Radny Marek Zielnik zgłosił w Biurze Rady Miejskiej, że wniesie pod obrady Rady Miejskiej we Wrześni projekt uchwały w sprawie jednorazowej pomocy finansowej w związku z urodzeniem lub przysposobieniem dziecka. Kilka miesięcy temu pismo w tej sprawie przysłała Liga Polskich Rodzin. Jeśli inni radni chcieliby podpisać także ten projekt uchwały, to proszę zgłosić to w Biurze Rady Miejskiej.
Wpłynęło pismo z Prokuratury Rejonowej we Wrześni, która wnosi o uchylenie uchwały Rady Miejskiej we Wrześni z 28 czerwca 2004 roku nr XXIII/208/05 w sprawie Statutu Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrześni z powodu niezgodności z art. 40 ust. 2 pkt 2 i art. 41 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz przepisami §29 w zw. z §149 rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 roku w sprawie: zasad techniki prawodawczej. Proszę, by radca urzędu udzielił wyjaśnień w tej sprawie.
Radca Magdalena Podsiadłowska-Pawlak: Nie wiem, dlaczego akurat padło na OPS-y i dlaczego prokuratura się tym zajmuje, powołując się na rozporządzenie prezesa Rady Ministrów o zasadach techniki prawodawczej. Prokuratura twierdzi, że nieprawidłowość tej uchwały polega na tym, że treść statutu stanowi załącznik, a nie powinien, gdyż powinien być w tekście. Sprawdzałam w kilku gminach i wszystkie mają statuty jako załączniki. Podstawa, na którą powołuje się prokuratura stanowi załącznik do rozporządzenia prezesa Rady Ministrów. W tym świetle naprawdę trudno jest mi powiedzieć, dlaczego prokuratura się tym zajęła. Moim zdaniem brak w tym jakiegokolwiek rozsądku. Można podjąć uchwałę o odmowie podjęcia działań albo przy kolejnej zmianie statutu OPS, a takie zmiany są planowane, bo rozmawiała ze mną p. Anna Prusak, dyrektor OPS-u, zastosować się do zaleceń. To zależy od państwa.
Zasady techniki prawodawczej mówią, że w załącznikach do ustawy mogą być w szczególności, czyli między innymi wykresy. Zapis dotyczy ustaw. Do prawa miejscowego, jakimi są statuty jest zapis, że nie tylko w szczególności, ale odpowiednio. W języku prawniczym stosowanie odpowiednio oznacza wprost, czyli dokładnie się przenosi jak to brzmi lub stosuje się z modyfikacjami, które wynikają z konkretnych okoliczności, albo wcale. Oni się powołują na orzeczenie NSA, które jest dość jednostkowe z Wrocławia. Naszej uchwały nadzór nie kwestionował.
Radny Arkadiusz Czajkowski: W kwestii pisma LPR proponuję poczekać do kolejnych wyborów w Niemczech.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Radna Maria Taciak sugeruje, żeby powołanie tej komisji uzależnić od wystąpienia pierwszej sprawy o zwrot mienia. W tej formie w imieniu Rady Miejskiej udzielę odpowiedzi.
Informacja burmistrza Miasta i Gminy Września (załącznik nr 33).
GDDKiA przystąpiła do ostatecznego zaprojektowania obwodnicy północ-południe. Mam nadzieję, że będziemy się zbliżać do powstania tej obwodnicy. Dobrym znakiem jest to, że GDDKiA otrzymała dość spore środki z Unii Europejskiej na obwodnice i do realizacji zostaną wybrane te, które mają opracowaną dokumentację.
18 września odbędą się we Wrześni prawybory. Przyjadą przedstawiciele mam nadzieję wszystkich ugrupowań politycznych. W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie z wszystkimi szefami partii we Wrześni, by wzorem lat ubiegłych organizować prawybory wspólnie z organizacjami wrzesińskimi. Mamy zapewnienie Telewizji Polskiej, że weźmie udział w tym przedsięwzięciu.
Pytanie dotyczące kosztów przygotowania i obsługi wybiegu, gdzie przebywa wielbłąd. Szczegółowe rozliczenie na piśmie zostanie przygotowane i zostanie dostarczone wszystkim radnym.
Uwaga dotycząca rozliczenia rachunków karty płatniczej za rok 2004. Wydawało mi się, że pismo wyjaśniające, które przekazałem pani podczas ostatniej sesji było wystarczające. Jeżeli nie, to wszystkie dokumenty, których pani oczekuje zostaną pani skserowane.
Radny Henryk Krukowski pytał również o wielbłąda. Z tego, co zaobserwowałem wielbłąd cieszy się dużą popularnością, ale przyjmuję opinię radnego.
Radny Henryk Krukowski: Ja zapytałem, bo pan mnie okłamał, bo pan powiedział wyraźnie, że wielbłąd nie będzie kosztował, że będzie z zoo, a tu wielbłąd kosztuje i to niemało. Mnie chodzi o to, że pan mnie okłamał. Mam protokół przed sobą z tej sesji.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Nie kłamałem. Nich pan przeczyta, że trwają starania, żeby wielbłąd nic nie kosztował i że mamy okazję otrzymać go z zoo. Mam pismo z zoo poznańskiego, w którym mamy tego wielbłąda przyobiecanego. Szczerze powiem, że to przez pana musiałem tego wielbłąda kupić. Pan wywołał ten temat dzień przed prima aprillis i ja naprawdę starałem się o to, żeby w miarę po cichu zorganizować tego wielbłąda, ale pana wystąpienie, a nie chciałem pana okłamywać, powiedziałem panu prawdę, spowodowało takie zainteresowanie mieszkańców, prasy, radia i telewizji, że nie wypadało dłużej już zwlekać.
Radny Henryk Krukowski: No dobrze, ale gdzie jest ten wielbłąd z zoo? Uciekł? Mnie chodzi o tego z zoo. Czy pan go otrzyma? Czy ma go pan na uwadze?
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Mamy na piśmie, że otrzymamy tego wielbłąda i to będzie ten z zoo.
Kolejne pytanie dotyczyło „Centrum II”. „Centrum II” jest w trakcie realizacji. Wnioski złożone przez mieszkańców z pewnością są uwzględnione przez urbanistę. On musi dostosować się do wniosków, ponieważ tak jak mówiliśmy wcześniej przy omawianiu przystąpienia do zmiany planu zagospodarowania ul. Koszarowej, że wnioski muszą być uwzględnione. Trwają więc jeszcze prace urbanistyczne.
Kolejna sprawa dotyczyła progu zwalniającego na ul. Promienistej. Sprawa wygląda tak, że grupa mieszkańców złożyła wniosek o próg spowalniający na ul. Promienistej jeszcze w poprzedniej kadencji. I tutaj muszę pana zmartwić, bo komisja, której szefem był radny Marek Zielnik zaopiniowała ten wniosek negatywnie. Dlatego nie był dalej realizowany.
Pytanie radnego Sylwestra Jałoszyńskiego dotyczące słupów energetycznych w Chwalibogowie. To było raczej stwierdzenie niż pytanie. Po namyśle muszę stwierdzić, że te słupy specjalnie tam nie przeszkadzają, szczególnie gdy się uwzględni koszty przebudowy tego całego systemu, ponieważ to nie jest tak w dzisiejszych czasach, że wystarczy wziąć i uciąć słup i przestawić go w inne miejsce. To jest bardzo skomplikowany proces. Tam dochodzą trzy zasilania z różnych miejsc. Likwidacja tych słupów oznacza, że trzeba zupełnie inną drogą i inną metodą zasilić to miejsce, do którego te słupy prowadzą prąd. Rozmawialiśmy z dyrektorem energetyki i nie da się tak wziąć i przestawić słup, bo to wymaga projektu i poprowadzenia innym śladem, czyli w ziemi tej instalacji. Spowodowałoby to inny sposób zasilania tego miejsca. Realizacja tego kosztowałaby kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Krystyna Poślednia, z-ca burmistrza Miasta i Gminy Września: Temat ten był także poruszany na zebraniu sołeckim. Przedstawiałam takie same argumenty, jak przed chwilą burmistrz Tomasz Kałużny. Jest to temat jeszcze z poprzedniej kadencji. Na zebraniu był obecny poseł na Sejm RP Bronisław Dankowski, który powiedział, że zajmie się tym tematem i porozmawia z panem dyrektorem Dolatą. Do dzisiaj ani pan Dolata, ani pan poseł Dankowski, nie kontaktowali się z nami w tej sprawie. Poza tym jest to jednak jakiś wydatek.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Kolejna sprawa dotyczyła rozszerzenia kanalizacji w kierunku Białężyc i Obłaczkowa o Chwalibogowo. Dzisiaj na sesji została uchwalona zmiana w budżecie gminy, którą wprowadzono nowe zadanie inwestycyjne, tj. doprowadzenie kanalizacji w kierunku Środy Wlkp., niedaleko skrzyżowania na Białężyce. Ten projekt będzie realizowany i wszystkie przekroje uwzględniają podłączenie w przyszłości Chwalibogowa. Dzisiaj wspólnie z moim zastępcą Janem Maciejewskim rozmawialiśmy z panem Mandziakiem na temat wspólnego doprowadzenia kanalizacji do Chwalibogowa. Mam nadzieję, że ten projekt uda się przeprowadzić pomimo wcześniejszej negatywnej odpowiedzi. Przyznam, że prosiłem o pomoc w tej sprawie posła Bronisława Dankowskiego i szczerze mówiąc niewiele się udało załatwić. Ale myślę, że dzisiejsze rozmowy mogą coś zmienić i mam nadzieję, że przynajmniej w tym roku przystąpimy do przygotowania projektu poprowadzenia kanalizacji do Chwalibogowa.
Kolejna sprawa dotyczyła zmiany miejsca parkingowego dla inwalidy na parkingu przy PKO. Mam nadzieję, że tę sprawę uda się załatwić.
Kolejna sprawa dotyczyła numeru telefonu na pogotowie energetyczne. Na sali sesyjnej jest pan Robert Klimczak, który m.in. zajmuje się redakcją biuletynu i mam nadzieję, że w kolejnych „Wieściach z Ratusza” ukaże się prawidłowy numer.
Kolejne pytanie radnego Waldemara Grześkowiaka dotyczące możliwości przeprowadzenia ścieżki rowerowej od hotelu „Kosmowski” w kierunku ronda na ul. Wrocławskiej. Mieliśmy uzgodnienie z generalną dyrekcją w sprawie poprowadzenia ścieżki pieszo-rowerowej po prawej stronie ul. Wrocławskiej patrząc od miasta w kierunku ronda, ale w tym roku zostały zlikwidowane środki specjalne, z których generalna dyrekcja mogłaby finansować takie naprawy i sprawa wspólnej realizacji tego przedsięwzięcia zamknęła się w ten sposób. Są prowadzone jednak rozmowy, żeby do tematu wrócić.
Kolejne pytanie dotyczyło nawierzchni asfaltowych w mieście w miejscach, gdzie były dokonywane przeróbki. Odpowiedź na piśmie w tej sprawie przygotuje naczelnik Jan Krotoszyński.
Pytanie radnego Ryszarda Szwajcy dotyczyło artykułu w tygodniku „Fakty Wrześni” (odpowiedź stanowi załącznik nr 34). Szczegółową informację o jakie środki gmina Września aplikowała i na jakie zadania uzyskała, a na jakie nie uzyskała, przygotuję dla radnych na piśmie.
Kolejne pytanie dotyczyło zlecenia ekspertyzy w sprawie basenu przy ul. Gnieźnieńskiej. Oddam głos panu naczelnikowi Romanowi Karowskiemu.
Roman Karowski, naczelnik wydziału infrastruktury technicznej: Pozwolę sobie powiedzieć kilka słów na temat modernizacji basenu miejskiego. Modernizacja basenu przebiegała w dwóch etapach. I etap w latach 1998-1999 i II etap w latach 2000-2002. Oba etapy wykonywały firmy wrzesińskie. I etap wykonywała Wrzesińska Remontowo-Budowlana Spółdzielnia Pracy, a II etap firma „Nowbud”. Sprawa dotyczy II etapu, a mianowicie robót wykonanych w czerwcu 2002 r. Przy odbiorze został sporządzony protokół odbioru końcowego, do którego wpisano wykaz wad i usterek. Wykonawca „Nowbud” udzielił gwarancji na wykonane roboty na okres trzech lat. W ciągu tego okresu następowały przeglądy gwarancyjne, podczas których stwierdziliśmy pewne usterki, które wykonawca usuwał. Natomiast w roku 2004 skończył się okres gwarancyjny. W tym roku nastąpiło w okresie wiosennym masowe odpadanie płytek niecki basenu. W związku z tym, że nasza ocena było rozbieżna z oceną wykonawcy, co do tego faktu i przyczyn powstania tego stanu, postanowiliśmy sięgnąć po ocenę osoby zupełnie bezstronnej. Skontaktowaliśmy się z rzeczoznawcami Politechniki Poznańskiej, którzy byli tutaj i oglądali obiekt, dokonali wywiadu i pobrali materiał do badań labolatoryjnych. Ta ekspertyza będzie kosztować 9,5 tys. zł brutto i powinna nam dać jednoznaczną odpowiedź na stan, dotyczący przyczyn odpadania tych płytek, które w okresie gwarancyjnym, w małym stopniu to się działo, a głównie nastąpiło to w tym roku na wiosnę. Na okoliczność stwierdzonych wad przy odbiorze w czerwcu 2002 r. wykonawca złożył jako zabezpieczenie weksel in blanco. Takie dwa weksle in blanco znajdują się w tutejszym urzędzie i stanowią jakby zabezpieczenie. Chodziło również o rzecz taką, że na odbiorze końcowym w 2002 r. stwierdzono, że urządzenie stacji uzdatniania wody nie posiada atestu i na tę okoliczność ten weksel in blanco został zdeponowany w urzędzie.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy: Pytanie także dotyczyło tego, czy firma „Nowbud” została poinformowana o usterkach na piśmie. Otóż kierownik Wrzesińskich Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych Zbigniew Ogrodowicz od roku prowadzi korespondencję z firmą „Nowbud” w tej sprawie. Oprócz korespondencji na piśmie odbyło się spotkanie na basenie z udziałem właściciela firmy. Prowadzone były uzgodnienia w tej sprawie oraz wątpliwości co do opinii na temat przyczyn takiego zachowania się tej niecki basenu. W wyniku tych rozmów i tej wymiany korespondencji obydwie strony uznały, że nie ma lepszego sposobu niż wykonanie ekspertyzy przyczyn wystąpienia takiej sytuacji.
Radny Ryszard Szwajca: Ja pytania złożyłem bardzo precyzyjne. W zasadzie na większość otrzymałem odpowiedź, z tym że nie interesuje mnie korespondencja kierownika obiektu z panem Nowakiem tylko postawiłem pytanie: czy wykonawca został poinformowany na piśmie o usterkach na basenie przez inwestora? Pan Zbigniew Ogrodowicz czy poprzedni kierownik nie byli inwestorami. Czy urząd, jako inwestor zgłosił? Mam na myśli Kodeks Cywilny. O to mi chodzi.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy: Tak.
Radny Ryszard Szwajca: Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale pan naczelnik Roman Karowski mówił o trzech latach gwarancji. Jeżeli 28 czerwca 2002 r. odbył się odbiór inwestycji, to jeszcze mamy do 28 czerwca tego roku gwarancję. Były to prace budowlane i nie wiem, dlaczego firma „Nowbud” uchyla się i dlaczego koszty jakiegokolwiek remontu ponosi „basen”? To jest dla mnie niezrozumiałe. Trzeba wykorzystać wszystkie prawnie dostępne środki, żeby wyegzekwować prawa właścicielskie i właściwego wykonania tej inwestycji.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy: Muszę pana radnego zmartwić. W protokole, który pan podpisał wtedy, gdy pan był zastępcą burmistrza, to niestety nie podpisywał pan wówczas odbioru niecki, ponieważ jej odbiór nastąpił w roku 2001 i te trzy lata minęły w roku ubiegłym. Protokół, który pan podpisywał w roku 2002 w czerwcu dotyczył budynków i urządzeń mechaniczno-czyszczących wodę.
Kolejne pytanie dotyczyło z jakiego trybu skorzystano przy zakupie wielbłąda. Jest to artykuł ustawy: prawo zamówień publicznych – art. 4 pkt 8.
Pytanie radnego Pawła Lipieckiego. Kilkadziesiąt ulic w centrum miasta jest także w złym stanie. Myślę, że wydział komunalny i rozwoju wsi przyjrzy się tej sprawie i oceni możliwość napraw chodników na tej ulicy.
Następne pytanie zadał radny Czesław Duch, które dotyczyło wizerunku Wrześni, które uległo pogorszeniu w wyniku nieporządku związanego z wywożeniem śmieci z terenów Spółdzielni Mieszkaniowej i możliwości wpłynięcia na władzę spółdzielni, by ten stan poprawić.
Na sali siedzi radny Marek Zielnik, który jest członkiem rady nadzorczej Wrzesińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i może apelować do prezesa, aby firma bardziej przykładała się do tego problemu. Sprawa jest o tyle mi znana, że propozycje składane przez wrzesińskie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych tańszego wywożenia śmieci nie zyskiwały aprobaty władz WSM. Trudno więc w związku z tym wpłynąć na to, o co pyta radny, ponieważ WSM obsługuje firma prywatna ze Środy Wlkp.
Kolejna sprawa dotyczyła artykułu w „Wiadomościach Wrzesińskich” na temat przetargu na dzierżawę campingu. Jest tak, że informacja nie do końca była ścisła, ponieważ gmina nie ogłosiła żadnego przetargu. Camping od lat przynosi straty, a nie zyski. Wiadomo, że całe wrzesińskie obiekty sportowo-rekreacyjne są niedochodowe, co łatwo sprawdzić w budżecie gminy, ile gmina do tego dopłaca. Wydaje się, że w dzisiejszych czasach miejsca noclegowe powinny być dochodowe, ale nasz camping z różnych względów, być może nienajlepsze położenie itd., nie jest dochodowy. Poza tym nasz camping stanowi zabezpieczenie kredytu – poręczenie gruntu Towarzystwa Budownictwa Społecznego i przez najbliższych kilkadziesiąt lat jest nie do sprzedania. W związku z tym pojawił się pomysł, aby wydzierżawić ten obiekt komuś, kto zajmuje się takim czymś zawodowo lub umie wykorzystać swoje umiejętności. Niestety pojawił się problem podczas naszych obliczeń, że jak pojawi się firma komercyjna, to gmina ma obowiązek nałożyć podatek na tę firmę za korzystanie z gruntu i budynków tam się znajdujących. Z takich wstępnych wyliczeń wyszło, że całego podatku trzeba by zapłacić około 32 tys. zł. Do tego dochodzi jeszcze problem uwarunkowań prawnych wydzierżawienia tego obiektu. W związku z tymi problemami postanowiliśmy wycofać się z pomysłu wydzierżawienia campingu. Na campingu mamy hipotekę, o której wspomniałem wcześniej i żeby uruchomić zdjęcie tej hipoteki musielibyśmy mieć przekonanie, że chcemy sprzedać ten obiekt. Uruchomić cały proces i robić zamieszanie, żeby się później okazało, że nie ma takiej chęci, to nie jest zasadne.
Maciej Baranowski, przewodniczący Rady Miejskiej: Jeśli to przynosi straty, to sprzedaż byłaby logiczną konsekwencją.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy: Zgadza się, przyjrzymy się jeszcze raz tej sprawie.
Kolejne pytanie, które zadał przewodniczący Maciej Baranowski dotyczyło pomocy finansowej uczniom, będącym poza obowiązkiem szkolnym. Odpowiedzi udzieli pani burmistrz Krystyna Poślednia.
Krystyna Poślednia, z-ca burmistrza Miasta i Gminy Września: Rada Miejska podjęła uchwałę dotyczącą regulaminu wypłacania stypendiów socjalnych dla młodzieży. Ta uchwała podlegała opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego i weszła w życie około połowy czerwca. Od 1 stycznia rodzice i opiekunowie dzieci i młodzieży od 1 klasy szkoły podstawowej do słuchaczy kolegiów mogli wnosić o przyznanie stypendiów. Tych wniosków wpłynęło około tysiąca. Przymierzaliśmy się do tego, jak w związku z tymi wnioskami rozdysponować środki. Oszacowaliśmy, że jeżeli by uznać, że jeżeli ktoś ma prawo uzyskać takie stypendium, a stypendium miałoby być wypłacane przez okres nauki, czyli mniej więcej 9 miesięcy w roku, to potrzebowalibyśmy przy minimalnej kwocie stypendium około 500 tys. zł. W ustawie zostało to zapisane tak, że jest to zadanie własne gminy, ale dofinansowywane z budżetu państwa. Z budżetu państwa dostaliśmy na to zadanie 101 tys. zł z groszami, czyli 1/4 zapotrzebowania minimalnego. Mamy wyliczone, że wypłacimy świadczenie jakby za dwa miesiące. Ponieważ nasz przepis obowiązuje od 13 czerwca, to właśnie w tych dniach zaczynamy wydawać decyzje. Burmistrz skorzystał z przepisu, że za okres szkolny od stycznia do czerwca jest to jednorazowe świadczenie pieniężne. Przygotowujemy więc decyzje na jednorazowe świadczenie socjalne. Muszę powiedzieć, że 2/3 wniosków, które wpłynęły, to będzie ta minimalna kwota 44 zł, a w pozostałej 1/3 połowa, to będzie świadczenie 67 zł, a druga połowa około 89 zł na jedno dziecko w rodzinie. Wszystkie korporacje samorządowe, między innymi Związek Miast Polskich, zaskarżają, że tak wprowadzane zadanie dla gminy i tak finansowane spowoduje rozczarowanie wnioskodawców. Niestety, na następny okres edukacyjny, czyli na nowy rok szkolny 2005/2006 starczy nam środków od września do października na jedno świadczenie – a oczekiwania są duże. Można się zastanowić. Minister finansów podpowiada, że można dokładać z budżetu gminy.
Tomasz Kałużny, burmistrz Miasta i Gminy Września: Sytuacja wygląda dużo gorzej niż się wydaje. Kolejny raz dano zadanie gminom, a pieniędzy raptem na dwa miesiące. Sytuacja jest żenująca, ponieważ wzbudza się niepotrzebnie nadzieję w ludziach.
Ostatnie pytanie przewodniczącego Rady Miejskiej Macieja Baranowskiego dotyczyło kształtu ronda. Zlokalizowanie ronda oraz rozwiązania komunikacyjne ilustruje rysunek, który przekazuję na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej we Wrześni Macieja Baranowskiego (załącznik nr 35).
Radny Czesław Duch: Przyjmuję odpowiedź burmistrza ma moje pytania, ale chciałbym tylko prosić, że dobrze by było, żeby temu człowiekowi wnioskodawcy odpowiedzieć, bo jego plany wiszą jakby w zawieszeniu. Ja mam takie informacje, że ten człowiek do dzisiaj nie dostał żadnej odpowiedzi.
Radny Waldemar Grześkowiak: Chciałem złożyć oświadczenie. W ferworze walki pozwoliłem sobie na żart, w którym użyłem nieopatrznie nazwy firmy Netto. Z tego powodu serdecznie przepraszam firmę Netto, jej pracowników oraz wszystkich klientów tej firmy. Oświadczam, że nigdy takiej konotacji nie miałem z tą firmą.
Wobec wyczerpania porządku obrad przewodniczący Rady Miejskiej we Wrześni radny Maciej Baranowski o godz. 21.00 zamknął posiedzenie Rady Miejskiej.
Maciej Baranowskiego