Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,nabieraczek,34197.html
Timestamp: 2017-11-20 07:34:10
Legal References Found: art. 286
 art. 427
 art. 14
 art. 427
 art. 87
 art. 87
 art. 62

Document Content:
Nabieraczek | Lege Artis w Bblog.pl
Nabieraczek
motto na dziś: "Należy wskazać, iż na wszystkich rejestrujących się w serwisie użytkownikach ciąży prawny obowiązek podawania prawdziwych danych osobowych, gdyż podawanie fałszywych danych osobowych wprowadzających drugą stronę umowy w błąd może stanowić czyn zabroniony z art. 286 kodeksu karnego" -- Ireneusz Lejczak, specjalista ds prawnych Eller Service, administratora serwisu Pobieraczek.pl, w odpowiedzi na pytania Dziennika Internautów.
Pamiętacie jak półtora roku temu pisałem o kwestiach zapisywania się do Naszej Klasy przez dzieci pozbawione pełnej zdolności do czynności prawnych oraz przez te, które mają ją ograniczoną (por. Nasza klasa - jeszcze więcej problemów prawnych oraz Nasza klasa - jednak problemu nie ma ;-)? Nie będę ukrywał, że mam wrażenie, że gdyby niektórzy wówczas spróbowali przeczytać ze zrozumieniem to, co miałem do napisania, pewne rzeczy byłyby jaśniejsze...Przyznać muszę, że afera Pobieraczka niespecjalnie mnie interesuje. Ot, kolejny biznes golący jeleni, którzy muszą mieć specjalny serwis i program do ściągania szmelcu z internetu, a w dodatku "oferującego dostęp do ponad 99000 dyskusyjnych"(?). W sumie skoro są jelenie, które chcą i mogą płacić i obdarowywać się wirtualnymi bukietami kwiatów, to dlaczego nie mogą być inne jelenie -- płacące za dostęp do torrentów czy grup dyskusyjnych?
(Odrębną sprawą jest to czy Pobieraczek.pl w prawidłowy sposób informuje klientów o tym, że owo "testowanie przez 10 dni" w rzeczywistości wiąże się z zawarciem umowy "na zawsze", od której można odstąpić w ciągu 10 dni od jej zawarcia -- par. 4 ust. 6 regulaminu. Owszem, mógłbym powiedzieć, że zawsze warto czytać regulaminy, ale mogę też powiedzieć, że sam czasem czuję się zwolniony z takiego obowiązku, jeśli w moim przekonaniu wyjaśnienia są dostatecznie jasne i jednoznaczne).
Rozbawiła mnie jednak dziś informacja, że Pobieraczek wychodzi z założenia, że każdy, kto przy rejestracji poda nieprawdziwe dane osobowe, może podl egać odpowiedzialności karnej za oszustwo (art. 286 par. 1 kk).
Wypowiedź padła w kontekście doniesień, że sporo "umów" z Pobieraczkiem zawarły dzieci, które musiały przełamać pobieraczkowe "zabezpieczenia" -- w postaci konieczności podania wieku usługobiorcy -- aby cieszyć się możliwościami serwisu. Jak bowiem mówi cytowany przez DI Ireneusz Lejczak, jeśli w Pobieraczku spróbuje zarejestrować się osoba nieletnia, wyskakuje komunikat "PRZEPRASZAMY, USŁUGA DOSTĘPNA TYLKO DLA OSÓB PEŁNOLETNICH", zatem jeśli któryś dzieciak podał fałszywą datę urodzenia -- oszukując w ten sposób Pobieraczka -- to Pobieraczek naśle na nie prokuratora, a za wszystko i tak zapłacą rodzice.
W oryginale brzmiało to "Nie można zapominać, że w przypadku uznania przez sąd umowy za nieważną serwisowi Pobieraczak.pl będzie przysługiwało roszczenie odszkodowawcze od osoby zobowiązanej do nadzoru nad osobą niepełnoletnią, co wynika wprost z art. 427 kodeksu cywilnego", ja jednak, zanim skłonię P.T. Czytelników do dywagacji na temat prawnych aspektów zawarcia przez dzieciaka umowy ze zbójnickim serwisem internetowym dla jeleni jako skutku braku nadzoru ze strony rodziców, co powoduje szkodę w majątku usługodawcy -- w dodatku szkoda najwyraźniej wyrządzona została poprzez zawarcie umowy przez osobę pozbawioną zdolności do czynności prawnych (czyli umowy nieważnej, bo zawartej z naruszeniem art. 14 par. 1 kc, a skoro nieważnej, to jednak nie ma umowy...) powiem tylko tyle: mam niejasne wrażenie, że Nabieraczek nadal chce nas po prostu nabierać.
Tagi internet,	media,	prawo,	konsumenci,	UOKiK,	startutopizm,	Pobieraczek
Wściekły urzędnik znów... Ankieta: kto powinien zostać...
2009-08-12 22:04:14 | 82.139.13.* | karzeł reakcji
Re: Nabieraczek [1]
Gdzie byli ich rodzice, się pytam ?! skomentuj
2009-08-12 22:06:55 | *.*.*.* | olgierd
No nie, to ja się pytam!
A gdyby pański syn w przyszłości... skomentuj
2009-08-13 03:53:40 | 217.153.90.* | genetyczny.belfer
Re: Nabieraczek [13]
@"dlaczego nie mogą być inne jelenie -- płacące za dostęp do torrentów czy grup
dyskusyjnych"
Nie ma innego (i jednocześnie w miarę rozsądnego) dostępu do binariów niż przez
płatne serwisy. Czy to jakiś pobieraczek czy giganews, zawsze trzeba coś zapłacić. skomentuj
2009-08-13 08:53:08 | *.*.*.* | olgierd
Hmm? Poważnie? Ale za co się płaci -- za "linkującą bramkę" czy za treści? Bo
przecież Pobieraczek wyraźnie mówi, że to co znajdziesz nie od niego jest i
odpowiedzialności za to nie ponosi.
Przecież nie jest dostawcą treści.
Czy chodzi o to, by mieć wszystko w jednym miejscu? skomentuj
2009-08-13 09:29:36 | 79.186.107.* | Pol-Pot
Re: Nabieraczek [0]
A ja chciałem przetestować ten serwis, tylko że założenie konta jest niemożliwe. za
każdym razem pojawia się informacja "Proszę wprowadzić poprawny adres email!" i
formularz nie przechodzi dalej mimo podania adresu mailowego... Co za strata nie
skorzystam z ich usług. skomentuj
2009-08-13 09:37:45 | 217.147.104.* | HuleLam
Płaci się za dostęp do serwera usenet, który nie odfiltrowuje grup *.binaries.* . To
chyba podpada pod "bramkę linkującą", zwłaszcza, że taki Nabieraczek czy inny
pośrednik jest tylko związany umową o dostęp z właścicielem serwera. skomentuj
2009-08-13 09:57:23 | *.*.*.* | olgierd
Hmm no to rozumiem, nigdy mnie binarki nie interesowały. Nie sądziłem, że to trzeba
aż mieć serwer usenetu, który coś takiego za darmo rozdaje (news.gazeta.pl jak widzę
ma troszkę binarek, nawet jakieś "oral" by się znalazło...)... skomentuj
2009-08-13 16:27:22 | 79.190.183.* | Chico de Ley
Fakt, iż oświadczenie woli dziecka nie wywołuje skutów prawnych w przedmiocie
zawarcia umowy nie ma wpływu na ewentualną bezprawnośc danego zachowania. Jeśli
jedenastoletnie dziecko zamówi telefonicznie pizze, to choc umowa nie została
zawarta, osoba zobowiązana do nadzoru nad tym dzieckiem będzie zobowiązana do
naprawienia ewentualnej szkody, zgodnie z art. 427 kodeksu cywilnego. Nie tylko
czynności prawne mogą doprowadzic do powstania szkody. Rejestracja może wywołac
szkodę, jako czynnośc faktyczna, tak samo jak szkodę jako czynnoś faktyczna, możne
wyrządzic wybicie piłką szyby w oknie sąsiada. skomentuj
2009-08-13 18:55:16 | 83.18.102.* | buczek2007
Olgierd a jak w formularzu bedzie pole na imie i nazwisko przedstawiciela ustawowego
i checkbox "wyrazam zgode na rejestracje mojego dziecka w serwisie bla bla bla" to
juz wtedy bedzie dobrze? skomentuj
2009-08-13 20:54:50 | *.*.*.* | olgierd
@Chico: nie zgadzam się z tym, a to z tej przyczyny, że jeśli usługodawca uważa, że
zawarcie umowy przez nieletniego może wyrządzić mu szkodę, to -- jako profesjonalista
-- powinien sprawdzić kto jest jego kontrahentem.
To raz, dwa, że w przypadku dziecka nie możemy mówić o bezprawności działania. Trzy,
że nie sądzę, by taki przypadek kwalifikował się do odpowiedzialności za brak
Długi temat, jak wrócę z wakacji to możemy podeliberować ;-)
@buczek: nie, to za mało. Musi bowiem być PEWNOŚĆ kto składa to oświadczenie.
Po drugie: w przypadku osób poniżej 13 roku życia to umowę musi zawrzeć rodzic (nie
ma możliwości "poparcia" oświadczenia dziecka). Dopiero dziecko poniżej 13 roku życia
może coś mówić za siebie, jednak ważność umowy będzie zależała właśnie od
potwierdzenia. skomentuj
2009-08-13 21:11:48 | 83.18.102.* | buczek2007
Czyli generalnie np. takie Allegro ze swoimi kontami Junior robi blad? Bo tam przy
rejestracji to Junior oswiadcza:
"Oświadczam również, że będę zawierać transakcje w ramach Allegro za zgodą mojego
opiekuna prawnego."
https://ssl.allegro.pl/country_pages/1/0/z8.php
Pytanie takie - czy nawet gdyby rejestracja byla za zgoda przedstawiciela ustawowego
(powiedzmy weryfikowana przez podanie dodatkowo PESELu osoby pelnoletniej) to czy
pozniejsze transakcje zawierane juz bez takiej zgody bylyby prawnie skuteczne... skomentuj
2009-08-13 21:36:17 | *.*.*.* | olgierd
Temat tych kont na Allegro był w ciekawy sposób omawiany na DI, włącznie z opisem
sytuacji człowieka, który miał swoją -- całkiem słuszną -- koncepcję na temat
koncepcji Allegro.
Tak, ogólnie to jest do bani. Dotyczy to także kont dzieciaków np. w Naszej Klasie. skomentuj
2009-08-14 09:40:56 | 79.190.183.* | Chico de Ley
@Olgierd: Bezprawność działania jest cechą czynu. Czynem bezprawnym jest czyn
naruszający obowiązującą normę prawną. Osobną kwestią jest natomiast kwestia
odpowiedzialności osób nieletnich za dokonanie czynu bezprawnego. W prawie karnym
kwestię zasad odpowiedzialności nieletnich za popełnienie czynu bezprawnego reguluje
ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich z 26.10.1982 r.
Swoją drogą zastanawia mnie kwestia ewentualnej odpowiedzialności dziennikarza za
naruszenie dóbr osobistych przedsiębiorcy. W szczególności chodzi mi o użycie
określenia "Nabieraczek". skomentuj
2009-08-14 10:06:18 | 77.253.233.* | O.B.
Nie należy mylić odpowiedzialność kontraktową z odpowiedzialnością deliktową. Jakąż
to normę powszechnie obowiązującego prawa narusza dziecko, zawierając umowę np. z
serwisem internetową. Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich dotyczy zupełnie
innych kwestii, a mianowicie odpowiedzialności za popełnieniu czynu zabronionego,
karalnego. Natomiast zawarcie umowy cywilnoprawnej, niech nawet nieważnej z mocy
prawa, nie stanowi czynu zabronionego.
Podejmując dyskusję na określony temat należy poczynić odrobinę się przygotować
merytorycznie. A tak na marginesie: należy bezwzględnie piętnować wszelkie
nieprawidłowości w serwisach internetowych, które stosują dziwne praktyki, np.
wprowadzające w błąd. Klikasz i zamawiasz utrzymanie domeny internetowej na okres 1
roku, a w regulaminie (gdzieś na końcu) napisane jest, że zamawiający ma obowiązek
utrzymywania domeny przez okres 3 lat. Ot, taki casus.
I już kończąc mój wpis chciałbym rzucić hasło: ile wynosi termin przedawnienia
roszczeń z umowy o utrzymanie domeny internetowej?? Czekam na pomysły i argumentację
2009-08-14 11:00:17 | 79.190.183.* | Chico de Ley
@O.B.:
"Nie należy mylić odpowiedzialność kontraktową z odpowiedzialnością deliktową." -
" Jakąż to normę powszechnie obowiązującego prawa narusza dziecko, zawierając umowę
np. z
serwisem internetową. " - ustaliliśmy już, że dziecko nie zawiera umów. Rejestracja
dziecka w płatnym serwisie nie jest więc czynnością prawną a czynnością faktyczną.
Czynność faktyczna może wyżądzić szkodę. Ponieważ osobie nieletniej nie można
poczytać winy, za szkodę odpowiada osoba zobowiązana do nadzoru nad osobą nieletnią.
"Podejmując dyskusję na określony temat należy poczynić odrobinę się przygotować
merytorycznie." - to zdanie na pewno nie jest merytorycznym argumentem w naszej
dyskusji. skomentuj
2009-08-16 08:17:25 | *.*.*.* | olgierd
Niestety, przychylam się do stanowiska, że nieistniejąca czynność prawna nie może
wyrządzić szkody. Zwłaszcza, jeśli nieważność wynika z faktu, że przedsiębiorca
zawarł umowę z kimś, kogo nie chciał widzieć za stronę.
To troszkę jak z lokalami, gdzie można wejść tylko za zaproszeniem (albo przez
selektora). Jeśli mi się uda -- to co, będę płacił odszkodowanie?
Na pozew za "Nabieraczka" czekam ;-) skomentuj
2009-08-16 11:50:25 | 77.237.0.* | edi720
Ja zapłaciłam za córkę i wysłałam e-mail o usunięciu konta :) skomentuj
2010-01-03 20:34:44 | 195.205.173.* | asikkkk
Wszystkim, którzy dali się nabrać wyłudzaczkowi, włacili oraz podali prawdziwe dane
proponuję wysłanie im takiego maila:
ul.Chłopska 72
Wezwanie do wystawienia rachunku za świadczoną usługę.
W oparciu o art. 87. § 1 w zw. art. 87. § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. -
Ordynacja podatkowa ((Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) wzywam firmę Eller Service S.C.
do wystawienia rachunku za świadczoną usługę Usenet na podstawie ustawy z dnia 18
lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144 poz. 1204) za
którą to usługę firma Eller Service S.C. otrzymała kwotę w wysokości 94.80 zł
(dziewięćdziesiąt cztery złote i osiemdziesiąt groszy) w nieprzekraczalnym terminie 7
dni od otrzymania niniejszego wezwania.
Ponadto pragnę wskazać, iż naruszenie powyższego obowiązku, tj. zaniechanie
wystawienia rachunku za w/w usługę zgodnie z art. 62. § 1 ustawy z dnia 10 września
1999 r. -Kodeks karny skarbowy (Dz. U.08.66.410) może powodować konieczność
zawiadomienia właściwego organu podatkowego, a co za tym idzie wszczęcia postępowania
karno - skarbowego. skomentuj
2010-04-18 09:45:11 | 217.153.237.* | romanj522
W moim przekonaniu każda umowa nie podpisana przez stronę umowy jest nieważna i nie
Istnieje w wirtualnym świecie coś o nazwie PODPIS ELEKTRONICZNY jego dostępność i z
tym związane obostrzenia regulują stosowne akty prawne i tylko umowa opatrzona takim
podpisem nie zawiera wady braku podpisu a tym samym nieważności.
Nie jestem prawnikiem ale przed sądem Nabieraczek przegrałby ze mną :)" skomentuj