Source: http://ordoiuris.pl/wolnosc-sumienia/uchwala-sadu-najwyzszego-w-sprawie-zagadnienia-prawnego-powstalego-w-trakcie
Timestamp: 2017-07-20 20:37:45
Legal References Found: art. 196
 art. 196
 art. 196
 art. 148
 art. 133
 art. 196
 art. 10
 Art. 31
 Art. 17
 art. 18

Document Content:
Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie zagadnienia prawnego powstałego w trakcie postępowania karnego przeciwko Adamowi D. „Nergalowi” | Ordoiuris
1. Dnia 29 października 2012 r. Sąd Najwyższy (sygn. akt. I KZP 12/12), orzekając w składzie 3 sędziów, rozstrzygnął w drodze uchwały zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, przed którym toczy się postępowanie odwoławcze w głośnej sprawie Adama D. „Nergala” – oskarżonego o obrazę uczuć religijnych, tj. o czyn z art. 196 kodeksu karnego (dalej: KK). Przepis powyższy stanowi: „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
Sąd II instancji, rozpoznając apelację oskarżyciela publicznego oraz pełnomocników oskarżycieli posiłkowych od wyroku sądu I instancji uniewinniającego Adama D. "Nergala", uznał za istotne doprecyzowanie przez Sąd Najwyższy strony podmiotowej czynu wypełniającego znamiona obrazy uczuć religijnych. Sąd Rejonowy w Gdańsku, orzekając w I instancji doszedł do przekonania, że obrazy uczuć religijnych można dopuścić się jedynie wówczas gdy sprawca ma zamiar popełnienia tego czynu i chce go popełnić (w zamiarze bezpośrednim), a nie wówczas gdy sprawca świadomie podejmując działania przewiduje, że mogą one obrażać uczucia religijne i godzi się na to, ale nie to jest jego głównym zamiarem (w zamiarze ewentualnym) (art. 9 § 1 KK). Zdaniem Sądu I instancji, Adam D. „Nergal” działał w zamiarze ewentualnym i dlatego nie naruszył art. 196 KK.
2. Rozpatrując zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy stwierdził, że ze względu na redakcję samego przepisu, konieczna jest pogłębiona wykładnia językowa art. 196 KK opisującego przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Dokonując jej SN skoncentrował się na wyrazach: „obraża” oraz „znieważa” konstatując, że „zwrot «znieważać» (…) odnoszony jest do rzeczy lub miejsca, natomiast «obrażać» – do uczuć (obu tych zwrotów można zaś użyć w stosunku do osoby, którą można zarówno «obrazić», jak i «znieważyć»)”. Sąd Najwyższy zauważył ponadto, że wbrew wątpliwościom Sądu Okręgowego w przedstawionym pytaniu prawnym, nie sposób obronić stanowiska, że znamiona czasownikowe „obrażać” i „znieważać” zakładają wyłącznie intencjonalny charakter działania, a tym samym, że można mówić jedynie o ich realizacji w zamiarze bezpośrednim (dolus directus). Zdaniem SN powyższe sformułowania językowe mają „taki sam ładunek intencjonalny, co np. znamię czasownikowe «zabija» w art. 148 KK”.
3. W dalszej kolejności Sąd Najwyższy przeprowadził wykładnię systemową omawianego przepisu wyróżniając sytuacje, w których ustawodawca dopuszcza popełnienie danego czynu zabronionego jedynie w zamiarze bezpośrednim. Pierwszą jest użycie przez prawodawcę specyficznych sformułowań, np. „chcąc” lub „w celu”, co nauka prawa karnego określa mianem zamiaru bezpośredniego kierunkowego (dolus directus coloratus). Drugą jest użycie w redakcji przepisu dookreślenia czynności, np. „złośliwie”, „uporczywie”, a trzecią wykorzystanie danej czynności czasownikowej, która w języku ogólny niesie za sobą ładunek intencjonalny, np. „ukrywa”, „zataja”.
Sąd podkreślił również, że „znieważenie” stanowi również czynność sprawczą szeregu przestępstw stypizowanych w KK (m.in. art. 133, 137, 226), co do których nie ma wątpliwości w doktrynie oraz orzecznictwie, że mogą być popełnione zarówno w zamiarze bezpośrednim jak i ewentualnym. Tym samym wykładnia systemowa potwierdziła prawidłowość wykładni gramatycznej.
4. Kolejną część uzasadnienia poświęcono wykładni funkcjonalnej analizowanego przepisu zastrzegając jednak wyjątkowość tej metody interpretacji przepisów w stosunku do wykładni językowej wspartej rezultatem wykładni systemowej. SN podkreślił, że przedmiotem ochrony art. 196 KK jest prawo do ochrony uczuć religijnych, wynikające z wolności sumienia i wyznania, któremu w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego przyznawana jest szczególna ochrona prawna. Sąd Najwyższy dostrzegł jednak potrzebę ochrony również innych wolności konstytucyjnych: wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji (art. 54 Konstytucji RP), a także wolności twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolności nauczania, a także wolności korzystania z dóbr kultury (art. 73 Konstytucji RP). W związku z powyższym – zdaniem Sądu – należy zbadać, której z wolności dać pierwszeństwo w przedmiotowej sprawie.
Sąd Najwyższy na wstępie już nie zgodził się z poglądem Sądu Okręgowego w Gdańsku, zgodnie z którym nie istnieją granice wolności ludzkich i obywatelskich. Co za tym idzie państwo ma uprawnienie do penalizacji określonych zachowań przekraczających te granice, wyznaczane na gruncie polskiej Konstytucji głównie przez zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 [1]). Także akty prawa międzynarodowego, będące podstawą ochrony praw człowieka i obywatela, zawierają normy określające podobne granice[2]. Skład orzekający podkreślił, iż nie można przyjąć nieograniczonego charakteru wolności człowieka czy to w postaci wolności religijnej, czy też wolności wyrażania opinii (w tym również wolności artystycznej), bowiem granice dla nich zawsze stanowią inne wolności. Dodał również: „nie sposób wykazać na gruncie obowiązujących uregulowań prawnych (o charakterze wewnętrznym i międzynarodowym), iż co do zasady można przyznać prymat wolności słowa, czy też wolności wypowiedzi artystycznej nad prawem do poszanowania uczuć religijnych – i odwrotnie”.
Na poparcie swojej tezy Sąd przywołał orzecznictwo organów międzynarodowych: Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu oraz Europejskiej Komisji Praw Człowieka[3]. Opinie organów międzynarodowych wyraźnie wskazywały na delikatność relacji między wolnością wyrażania opinii (w tym wolności artystycznej) a wolnością wyznania. Podkreślano w nich jednak, że każda forma prezentowania swoich negatywnych stanowisk wobec kwestii religijnych nie może mieć ani formy poniżającej, ani obelżywej w stosunku do przedmiotu takiego stanowiska. Korzystanie z wolności wyrażania opinii stanowi jedną z zasadniczych podstaw demokratycznego społeczeństwa, jednakże – co niezwykle istotne – korzystanie z tejże wolności pociąga za sobą obowiązki i odpowiedzialność (vide: art. 10 ust. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). W związku z powyższym państwa mogą samodzielnie penalizować czyny, które wykraczają poza ramy wolności wyrażania opinii, również wówczas, gdy przybierają formę artystyczną.
5. Sąd Najwyższy w omawianej uchwale z 29 października 2012 (sygn. akt. I KZP 12/12) podważył linię argumentacji sądu I instancji, na której opierał się wyrok uwalniający „Nergala” od zarzutu popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych (art. 196 KK). Pozwala to oczekiwać od sądu odwoławczego wydanie wyroku kasatoryjnego w sprawie i przekazanie jej do ponownego rozpoznania sądowi niższej instancji.
[1] Art. 31 ust. 3 Konstytucji RP stanowi: „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.
[2] Art. 17 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka; odnośnie wolności myśli, sumienia i wyznania - art. 18 ust. 3 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.
[3] Wyrok z 10 lipca 2003 r. w sprawie Murphy v. Irlandia; wyr. z 7 grudnia 1976 w sprawie Handyside v. Wielka Brytania; wyr. z 25 marca 1985 w sprawie Barthold v. Niemcy; wyr. z 20 września 1994 w sprawie Otto – Preminger – Institut v. Austria oraz stanowisko Europejskiej Komisji Praw Człowieka z 22 października 1997 roku nr 35579/97.