Source: http://docplayer.pl/2996949-Sprawozdanie-stenograficzne.html
Timestamp: 2018-05-23 23:10:39
Legal References Found: art. 34
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 art. 50
 art. 3
 art. 3
 art. 13

Document Content:
Marek Tomasz Niewiadomski
1 ISSN X Senat Rzeczypospolitej Polskiej VIII kadencja Sprawozdanie Stenograficzne z 8. posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 28 i 29 marca 2012 r. Warszawa 2012 r.
2 ISSN X Senat Rzeczypospolitej Polskiej VIII kadencja S prawozdanie S tenograficzne z 8. posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 28 i 29 marca 2012 r. Warszawa 2012 r.
4 Porządek obrad 8. posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 28 i 29 marca 2012 r. 1. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych oraz ustawy o sporcie. 2. Ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, sporządzonej w Warszawie dnia 13 września 2011 r. 3. Ustawa o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw. 4. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. 5. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego. 6. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. 7. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym, ustawy o samorządzie powiatowym oraz ustawy o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa. 8. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o referendum lokalnym. 9. Drugie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o organizacji rynku rybnego. 10. Drugie czytanie projektu opinii o niezgodności z zasadą pomocniczości projektu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającej dyrektywę 2001/83/WE w odniesieniu do informacji kierowanych do ogółu społeczeństwa dotyczących produktów leczniczych wydawanych na receptę lekarską COM (2012) 048 oraz projektu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 726/2004 w odniesieniu do informacji kierowanych do ogółu społeczeństwa dotyczących produktów leczniczych stosowanych u ludzi, wydawanych na receptę lekarską COM (2012) Drugie czytanie projektu uchwały z okazji 120. rocznicy urodzin wielkiego matematyka Stefana Banacha. 12. Trzecie czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym, ustawy o samorządzie powiatowym oraz ustawy o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa.
5 Oświadczenia senatorów są składane na końcu posiedzenia, po wyczerpaniu porządku obrad. Obecni senatorowie: według załączonej do protokołu listy obecności. Obecni goście i przedstawiciele urzędów: Kancelaria Prezydenta RP Polska Akademia Nauk Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji Ministerstwo Finansów Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ministerstwo Sportu i Turystyki Ministerstwo Sprawiedliwości Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Ministerstwo Zdrowia sekretarz stanu Krzysztof Łaszkiewicz wiceprezes Ryszard Górecki podsekretarz stanu Magdalena Wilamowska podsekretarz stanu Maciej Grabowski podsekretarz stanu Daria Nałęcz podsekretarz stanu Marek Bucior sekretarz stanu Kazimierz Plocke podsekretarz stanu Katarzyna Sobierajska podsekretarz stanu Grzegorz Wałejko sekretarz stanu Tadeusz Jarmuziewicz podsekretarz stanu Agnieszka Pachciarz
6 (Początek posiedzenia o godzinie 11 minut 05) (Posiedzeniu przewodniczą marszałek Bogdan Borusewicz oraz wicemarszałkowie Stanisław Karczewski, Jan Wyrowiński i Maria Pańczyk-Pozdziej) Marszałek Bogdan Borusewicz: Otwieram ósme posiedzenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej ósmej kadencji. (Marszałek trzykrotnie uderza laską marszałkowską) Na sekretarzy posiedzenia wyznaczam pana senatora Tadeusza Kopcia oraz pana senatora Marka Martynowskiego. Listę mówców prowadzić będzie pan senator Marek Martynowski. Proszę senatorów sekretarzy o zajęcie miejsc przy stole prezydialnym. Panie i Panowie Senatorowie, w dniu 17 lutego 2012 r. zmarł Tadeusz Bartos, senator piątej kadencji, członek ówczesnych Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Obrony Narodowej i Bezpieczeństwa Publicznego. Proszę o powstanie i uczczenie minutą ciszy pamięci zmarłego senatora. (Wszyscy wstają) (Chwila ciszy) (Głos z sali: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.) (Zgromadzeni odpowiadają: A światłość wiekuista niechaj mu świeci.) Dziękuję bardzo. Wobec niewniesienia zastrzeżeń do protokołu piątego posiedzenia stwierdzam, że protokół tego posiedzenia został przyjęty. Informuję, że protokół szóstego posiedzenia Senatu, zgodnie z Regulaminem Senatu, jest przygotowany do udostępnienia senatorom. Jeżeli nikt z państwa senatorów nie zgłosi do niego zastrzeżeń, to zostanie on przyjęty na kolejnym posiedzeniu. Panie i Panowie Senatorowie, projekt porządku obrad został wyłożony na ławach senatorskich. Informuję państwa senatorów, że komisje nie zakończyły prac nad projektem ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego, ustawy Prawo bankowe, ustawy o Banku Gospodarstwa Krajowego oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych. W związku z tym nie będzie on rozpatrywany na obecnym posiedzeniu. Proponuję rozpatrzenie punktu dziesiątego oraz punktu dwunastego projektu porządku obrad, pomimo że sprawozdania komisji w tych sprawach zostały doręczone w terminie późniejszym niż określony w art. 34 ust. 2 Regulaminu Senatu. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam, że Wysoka Izba przyjęła przedstawioną propozycję. Wobec braku głosów sprzeciwu stwierdzam, że Senat przedstawioną propozycję przyjął. Wysoki Senacie, proponuję zmianę kolejności rozpatrywania punktu drugiego porządku obrad: ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych oraz ustawy o sporcie i rozpatrzenie go jako punktu pierwszego; oraz punktu trzeciego porządku obrad: ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, sporządzonej w Warszawie dnia 13 września 2011 r. i rozpatrzenie go jako punktu drugiego. Jeśli nie usłyszę sprzeciwu, uznam, że Wysoka Izba przyjęła przedstawioną propozycję. Wobec braku głosów sprzeciwu stwierdzam, że Senat przedstawioną propozycję przyjął. Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zabrać głos w sprawie przedstawionego porządku obrad? Nie widzę chętnych. Stwierdzam, że Senat zatwierdził porządek obrad ósmego posiedzenia Senatu Rzeczypospolitej Polskiej ósmej kadencji. Informuję państwa senatorów, że ci z państwa, którzy zamierzają wziąć udział w dyskusji nad określonym punktem porządku obrad, zapisują się do głosu u senatora sekretarza prowadzącego listę mówców. Przemówienie senatora w dyskusji nie może trwać dłużej niż dziesięć minut. Podpisane wnioski o charakterze legislacyjnym senatorowie składają do marszałka Senatu do momentu zamknięcia dyskusji.
7 6 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... (marszałek B. Borusewicz) Ponadto przypominam, że głosowania odbywają się przy użyciu aparatury elektronicznej i polegają na naciśnięciu przycisku aparatury i podniesieniu ręki. Informuję też, że o zarządzę przerwę. Głosowania będą prawdopodobnie jutro o godzinie Przystępujemy do rozpatrzenia punktu pierwszego porządku obrad: ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych oraz ustawy o sporcie. Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 65, a sprawozdanie komisji w druku nr 65A. Proszę sprawozdawcę Komisji Nauki, Edukacji i Sportu, pana senatora Andrzeja Szewińskiego, o przedstawienie sprawozdania komisji. Senator Sprawozdawca Andrzej Szewiński: Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu Komisji Nauki, Edukacji i Sportu mam zaszczyt przedłożyć Wysokiej Izbie prezydencki projekt ustawy o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych oraz ustawy o sporcie. U podstaw decyzji projektodawcy dotyczącej przygotowania nowelizacji legła chęć uregulowania zasad używania symboli narodowych na strojach reprezentacji Polski, reprezentacji olimpijskiej oraz paraolimpijskiej. Główną przesłanką skłaniającą do przygotowania tego projektu była kontrowersyjna decyzja Polskiego Związku Piłki Nożnej, z której wynikało, że godło ma zostać zastąpione logo związku. Nie można jednak zgodzić się z argumentacją działaczy, którzy tłumaczyli, iż decyzja ta była podyktowana światowymi trendami w stylizacji symboli narodowych w logo federacji. My mamy tradycję związaną z symboliką narodową, z hymnem czy też godłem i nie powinniśmy w takich sprawach być podatni na trendy światowe, na sportową modę. Wysoka Izbo, w tym miejscu pragnę podkreślić, iż w historii sportu nowożytnego polscy reprezentanci z orłem na piersiach z dumą reprezentowali Polskę na arenach międzynarodowych, zdobywając najwyższe laury. Ta decyzja włodarzy PZPN była precedensowa, pierwsza i jedyna taka w historii polskiego sportu. Wysoka Izbo, chciałbym teraz powiedzieć, jaki jest dzisiaj stan prawny w tym zakresie. Obowiązujące przepisy ustawy o sporcie dają Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu oraz polskim związkom sportowym fakultatywne prawo, czyli możliwość, a nie obowiązek, używania wizerunku orła, ustalonego dla godła na podstawie przepisów ujętych w ustawie o godle, na stroju reprezentacji kraju, reprezentacji olimpijskiej oraz paraolimpijskiej. Nowy projekt przewiduje nowelizację dwóch aktów prawnych, z której wynika, iż polskie związki sportowe, Polski Komitet Olimpijski oraz Polski Komitet Paraolimpijski mają obowiązek umieszczania godła Rzeczypospolitej Polskiej na strojach reprezentacyjnych, którego wzór zawiera załącznik do ustawy o godle. Ten projekt zakłada pewne odstępstwa od zasady obligatoryjności umieszczania godła: w przypadku, gdy przepisy międzynarodowej organizacji sportowej działającej w danym sporcie, do której należy polski związek sportowy, przepisy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego czy też Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego stanowią inaczej, czyli przewidują używanie na stroju reprezentacji innych symboli narodowych, na przykład barw. Odstępstwa od obligatoryjności ujęte w projekcie wynikają z tego, iż polskie związki sportowe działające w oparciu o ustawę Prawo o stowarzyszeniach mogą się zrzeszać w strukturach międzynarodowych i posiadają pewien monopol w zakresie organizowania oraz prowadzenia współzawodnictwa w danym sporcie. Warunkiem sine qua non funkcjonowania w strukturach międzynarodowych jest respektowanie statutu, przepisów czy też regulaminów tych międzynarodowych organizacji niezależnie od formuły, w jakich działają dane organizacje. Takie odstępstwa występują w chwili obecnej na przykład w przypadku siatkarzy czy tenisistów. Siatkarze, zgodnie z przepisami FIVB, czyli Międzynarodowej Federacji Siatkówki, mają zamiast godła na piersiach flagę narodową, a światowa federacja tenisa nie przewiduje umieszczania godła na koszulkach tenisistów. Jeżeli chcemy, aby polscy reprezentanci brali udział w zawodach rangi narodowej, to związki muszą respektować przepisy, które są akceptowane przez wszystkie zrzeszone federacje narodowe. I tak, proszę państwa, Wysoka Izbo, Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej, czyli FIFA, Międzynarodowa Federacja Siatkówki, czyli FIVB, Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych, czyli IAAF, to są organizacje, które zrzeszają ponad dwieście narodowych związków, i te związki muszą respektować przepisy tych organizacji po to, aby mogły być dopuszczone do rozgrywek czy też zawodów międzynarodowych. Kolejną istotną zmianą wynikającą z procedowanego projektu jest uzyskanie przez polskie związki sportowe, Polski Komitet Olimpijski czy Polski Komitet Paraolimpijski prawa do wykorzystania do celów gospodarczych przedmiotów będących odwzorowaniem stroju reprezentacji olimpijskiej lub reprezentacji paraolimpijskiej w zakresie wyznaczonym przez regulamin polskiego związku sportowego należącego do międzynarodowej organizacji sportowej działającej w danym sporcie, regulamin Międzynarodowego Komitetu
8 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... 7 (senator sprawozdawca A. Szewiński) Olimpijskiego czy regulamin Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego. Zmiana ta stanowi wyjątek od obowiązującej reguły zawartej w ustawie o godle w art. 16 ust. 1, który stanowi, iż symbole Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, po rozpatrzeniu ustawy, ujętej w druku senackim nr 65, podczas swojego posiedzenia w dniu 13 marca Komisja Nauki, Edukacji i Sportu, mając na uwadze stanowienie dobrego, spójnego prawa, zgodnego z zasadami techniki prawodawczej, wnosi o przyjęcie ustawy wraz z trzema poprawkami, które są zapisane w druku nr 65A. Są to poprawki porządkujące, redakcyjne, zmierzające do ujednolicenia zapisów. Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do senatora sprawozdawcy. Czy ktoś z państwa chciałby zadać takie pytanie? Panie Senatorze, proszę popatrzeć i zapisać. Jeszcze raz poproszę o zgłoszenie Pan senator Libicki. Proszę bardzo. Senator Jan Filip Libicki: Dziękuję bardzo. Ja mam pytanie do pana senatora sprawozdawcy. Oczywiście ten projekt dotyczy orzełka, godła, barw narodowych itd., ale tak naprawdę to jest problem, który dotyczy Polskiego Związku Piłki Nożnej. To Polski Związek Piłki Nożnej jako pierwszy ośmielił się podjąć taką inicjatywę, zresztą ośmielił się i później, wydając podobne uregulowanie dotyczące obecności symboli religijnych wnoszonych na stadiony podczas Euro Chciałbym zapytać, czy podczas posiedzenia komisji, której sprawozdawcą jest pan senator, była świadomość, była dyskusja o tym, że tak naprawdę problem, który regulujemy tym rozwiązaniem, zrodził się w konkretnym związku wśród konkretnych osób i że przede wszystkim trzeba rozwiązać sprawę funkcjonowania Polskiego Związku Piłki Nożnej i wprowadzić tam jakieś zmiany. O to chciałem zapytać. Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Teraz pan senator Wojciechowski. Senator Grzegorz Wojciechowski: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Senatorze! Czy na posiedzeniu komisji poruszana była sprawa sportu niepełnosprawnych? Noszenie orzełka wiąże się z jednej strony z pewnymi obowiązkami ze strony samego zawodnika, a z drugiej strony z obowiązkami państwa, którego symbol jest na koszulce. Według informacji, które docierają do mojego biura, sport niepełnosprawnych nie jest w ogóle finansowany przez budżet państwa, tylko jest finansowany z jakichś niewielkich rent zawodników. Czy w dalszym ciągu tylko w oparciu o te renty zawodnicy będą reprezentowali kraj, nosząc jego godło na koszulkach? Bo chyba powinno również być jakieś zainteresowanie tym sportem ze strony rządu i jakieś dofinansowanie tego sportu, chodzi mi właśnie o sport niepełnosprawnych. Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Pan senator Jackiewicz się zgłaszał? Nie, nie zgłaszał się (Głos z sali: Jackowski.) Przepraszam, Jackowski. Najmocniej przepraszam, pomyliłem nazwisko. Senator Jan Maria Jackowski: Dziękuję, Panie Marszałku. Jak rozumiem, mogę zadać pytanie? (Marszałek Bogdan Borusewicz: Oczywiście, dlatego pana prosiłem.) Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do senatora sprawozdawcy. Jeśli dobrze zrozumiałem, to idea tej ustawy jest następująca: godło będzie tam, gdzie to jest możliwe, natomiast tam, gdzie to niemożliwe, może godła nie być. A czy nie lepiej by było teraz mówię o koncepcji całej ustawy przyjąć, że godło albo jest, albo mamy pewną dowolność w tym zakresie? Dlatego że w ten sposób de facto decyzja o strojach czy sposobie sygnalizowania tego, że dana grupa sportowców należy do polskiej reprezentacji narodowej, że reprezentuje Polskę, będzie uzależniona od organizacji międzynarodowych, a tym samym dajemy jakby tym organizacjom większe kompetencje. Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę bardzo.
9 8 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... Senator Andrzej Szewiński: Dziękuję, Panie Marszałku. Jeśli chodzi o pierwsze pytanie, dotyczące Polskiego Związku Piłki Nożnej, to oczywiście podczas posiedzenia komisji zabierano w tej sprawie głos i podkreślano, że w historii polskiego sportu to był jeden precedensowy przypadek i że to nie wynikało z przepisów międzynarodowych, tylko z decyzji. Być może chodziło tu o prawa do własności intelektualnej: orzełek należy do wszystkich Polaków, natomiast logo PZPN należy tylko do PZPN. Tak więc być może to wynikało z jakichś czysto komercyjnych kwestii. Jeżeli chodzi o porządek w Polskim Związku Piłki Nożnej, to w przypadku, kiedy nie zostało złamane prawo, minister właściwy do spraw kultury fizycznej nie może wprowadzić komisarza, nie można zrobić żadnych tego typu ruchów. Jest to stowarzyszenie, które wchodzi w skład struktur międzynarodowych, i jeżeli chcemy, aby polskie zespoły grały w rozgrywkach międzynarodowych, to musimy te przepisy respektować. Tak że podkreślam jeszcze raz: w przypadku, gdy prawo nie zostało złamane, nie można w taki sposób tam ingerować. Jeżeli chodzi o niepełnosprawnych, to ja nie podzielę zdania mojego szanownego przedmówcy, ponieważ również w budżecie na rok 2012, tak jak i wcześniej, są zabezpieczone środki: tak samo jak na sport kwalifikowany, masowy i na rozwój infrastruktury sportowej, tak również na sport niepełnosprawnych. Być może procent tych środków zabezpieczonych na sport niepełnosprawnych jest w opinii pana senatora zbyt niski, ale chciałbym tutaj podkreślić, iż jeżeli chodzi o tak zwane dożywotnie emerytury nie wiem, jak to się mówi z punktu widzenia prawnego za medale olimpijskie, to Polska jest jedynym krajem w Europie i jednym z trzech na świecie, w którym funduje się te jak gdyby emerytury olimpijskie również niepełnosprawnym. Jeżeli chodzi o trzecią kwestię, o której tu wspomniał mój szanowny przedmówca czy ma być godło, czy też nie to myślę, że intencją projektodawcy tej ustawy, czyli pana prezydenta, było właśnie to, aby to doprecyzować, tak żeby nie pojawił się już taki przypadek, jaki miał miejsce w Polskim Związku Piłki Nożnej, doprecyzować tak, że gdy nie ma regulacji w postaci przepisów międzynarodowych federacji, w których zrzeszone są polskie związki sportowe, jest obligatoryjność reprezentowania Polski przez zawodników z godłem na piersi czy też w innych miejscach, bo na przykład pływacy mają godło na czepku, a szermierze na nogawce, ze względów bezpieczeństwa, tak że są różne przypadki. Ale ważne jest, żeby gdy jest taka możliwość godło jednak było, bo wszyscy jesteśmy z niego dumni. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Pan senator Gogacz. Proszę uprzejmie. Senator Stanisław Gogacz: Chciałbym zapytać, Panie Senatorze Sprawozdawco, czy znane są panu kryteria, jakie bierze pod uwagę międzynarodowa organizacja sportowa, podejmując decyzję o nieumieszczaniu godła na koszulce zawodnika. Pan podał przykłady tenisa i siatkówki. Wydaje się, że w tym przypadku stroje są bardzo zbliżone, ich funkcje ze względu na sposób uprawiania tych sportów są zbliżone do funkcji strojów stosowanych w przypadku piłki nożnej. Można przywołać jeszcze przykład łyżwiarstwa, w przypadku którego strój jest dosyć specyficzny. I teraz, obawiając się pewnej dowolności ze strony organizacji międzynarodowej w decydowaniu o tym, czy godło ma być, czy ma go nie być No, ja nie zauważyłem, żeby to było uzależniane od rangi zawodów, od tego, czy chodzi o zawody stricte narodowe czy międzynarodowe, czy klubowe. Chodzi tylko o reprezentację danego kraju albo o kadrę narodową. I teraz proszę mi powiedzieć: czy organizacja międzynarodowa ma jakiś katalog kryteriów, które będą przemawiały za taką, a nie inną decyzją? Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Czy ktoś jeszcze? Pan senator Paszkowski. Senator Bohdan Paszkowski: Ja mam takie pytanie, Panie Marszałku Można? (Marszałek Bogdan Borusewicz: Proszę bardzo.) My tutaj rozmawiamy o kwestii umieszczania godła na koszulkach. Ale przecież stroje sportowców mają jakieś barwy. Czy na posiedzeniu komisji była dyskusja w sprawie używania na przykład barw narodowych przez reprezentację czy też związki sportowe? Czy w tym zakresie nie dostrzeżono jakichś problemów? Bo może się okazać, że z godłem nie będzie problemu, ale niebawem pojawią się problemy z używaniem barw narodowych. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Nie widzę więcej chętnych do zadawania pytań. Proszę bardzo, Panie Senatorze Sprawozdawco.
10 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... 9 Senator Andrzej Szewiński: Dziękuję. Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie, dotyczące kryteriów, to sprawa wygląda w ten sposób, że polskim związkom sportowym nikt nie każe wchodzić w skład struktur międzynarodowych. Z tym że w przypadku, gdyby dany związek nie wszedł w skład organizacji międzynarodowej, polscy zawodnicy czy polskie zespoły nie mogłyby uczestniczyć w rozgrywkach międzynarodowych. W związku z tym, jeżeli chcemy, aby nasi zawodnicy reprezentowali nas na arenach międzynarodowych, na olimpiadach, na mistrzostwach świata, to tak jak dwustu pozostałych członków, dwieście innych związków narodowych musimy po prostu respektować te przepisy, bo inaczej nasi sportowcy nie będą mogli brać udziału w zawodach międzynarodowych i to jest tak naprawdę (Senator Stanisław Gogacz: A czy skłaniano jakieś inne organizacje ) Ja nie znam przesłanek, które skłoniły projektodawców przepisów stosowanych w takich organizacjach międzynarodowych, jak światowa organizacja siatkówki czy tenisa No, trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Takie przepisy są i musimy je respektować, w innym przypadku nasi zawodnicy będą zdyskwalifikowani. Jeżeli chodzi o barwy narodowe, to my nie możemy wprowadzać nadregulacji, że tak powiem, do polskiego prawa, nie możemy za bardzo doprecyzowywać, w jakich strojach mają grać siatkarze czy piłkarze, czy inni sportowcy. Generalnie barwy są biało-czerwone. Jeżeli przeciwnicy mają jasne stroje, to Polacy mają czerwone koszulki, a jeżeli na odwrót, to wtedy polscy zawodnicy mają biało-czerwone stroje. To jest pewna utrwalona zasada i nie potrzeba tutaj jakichkolwiek nadregulacji. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję bardzo. Więcej pytań nie ma. Dziękuję, Panie Senatorze. Projekt tej ustawy został wniesiony przez prezydenta. Do prezentowania stanowiska prezydenta w toku prac parlamentarnych został upoważniony sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, pan Krzysztof Łaszkiewicz. Czy przedstawiciel prezydenta pragnie zabrać głos w sprawie rozpatrywanej ustawy? Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzysztof Łaszkiewicz: Nie. Chcę tylko podziękować panu senatorowi za sprawne rozpatrzenie ustawy. Popieram te poprawki, które Wysoka Komisja Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do przedstawiciela prezydenta, związane z omawianym punktem porządku obrad. Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadać takie pytanie? (Senator Stanisław Gogacz: Ja chcę.) (Senator Wojciech Skurkiewicz: Zapraszamy tutaj.) Panie Ministrze, poproszę na mównicę Zanotowałem senatora Wojciechowskiego i senatora Gogacza. Czy jeszcze ktoś się zgłasza? (Senator Stanisław Jurcewicz: Ja też się zgłaszałem.) Dziękuję. Pan senator Wojciechowski. Proszę uprzejmie. Senator Grzegorz Wojciechowski: Dziękuję, Panie Marszałku. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ja może sprecyzuję swoje pytanie. W najbliższym czasie odbędą się mistrzostwa Europy osób niewidzących. Jedzie na nie polska reprezentacja. Tymczasem na treningi nie dostali ani złotówki, nawet na jeden nabój, wyjeżdżają również za swoje pieniądze, a na strojach sportowych będą mieli orzełka. Czy takie działanie, zdaniem pana ministra, jest w porządku? Czy ten orzełek na koszulce wiąże się z pewną odpowiedzialnością i z pewnymi działaniami ze strony państwa, czy też jest to wyłącznie obowiązek wynikający z jakichś zupełnie nieznanych pobudek? Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Pan senator Gogacz zadaje pytanie. Senator Stanisław Gogacz: Panie Ministrze! W Polsce obowiązuje reguła, w myśl której symbole Rzeczypospolitej Polskiej nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do obrotu handlowego. Mam nadzieję, że ta reguła nadal obowiązuje. Mam pytanie w związku z zapisem, że będzie można prowadzić działalność gospodarczą że Polski Komitet Olimpijski, Polski Komitet Paraolimpijski, polski związek sportowy będą mogły wykorzystywać te znaki do celów gospodarczych. Proszę mi powiedzieć, jak dalece te cele mogą sięgać? Czy są to cele dotyczące jedynie obszaru sportowego, czy też być może będą one wy-
11 10 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... (senator S. Gogacz) kraczały poza ten obszar? Czy państwo przyjęliście jakieś kryteria? I jeszcze jedno. Pytanie, które zadałem Bardzo niepokoi mnie to, jakimi przesłankami będą kierowały się organizacje międzynarodowe a jest to wielki dylemat dla polskich związków różnych dyscyplin sportowych, które nie są jeszcze w organizacjach międzynarodowych, czy też tych związków, które w nich będą decydując się na to, że nie będzie można używać godła narodowego. Czy pan minister zna jakieś przesłanki, którymi kierują się te organizacje, decydując się na zakaz używania godła narodowego? Ja rozumiem, że pewne sporty w pewnych dyscyplinach sportowych forma stroju niejako wyklucza użycie godła, ale przecież są takie dyscypliny, w których to się nie kłóci. Jakie względy mogą o tym decydować? Czy panu ministrowi jest to wiadome? To jest drugie pytanie. Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Pan senator Jurcewicz. Proszę bardzo. Senator Stanisław Jurcewicz: Dziękuję bardzo. Mam pytanie dotyczące komercyjnego wykorzystywania tego typu symboli. Otóż o ile rozumiem, że polskie związki sportowe i PKOL mogą to czynić Chyba zawarta jest tutaj pewna bliżej nieokreślona delegacja dotycząca innych podmiotów. Co należy rozumieć przez ten zapis? Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję bardzo. Proszę bardzo, Panie Ministrze. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzysztof Łaszkiewicz: Kwestia niepełnosprawnych. Otóż, Panie Senatorze, oczywiście, że jeżeli ma się godło na piersi, to jest to zobowiązujące zarówno dla tego, kto pod tym godłem występuje, jak również dla tych, którzy delegowali Zgodnie z podziałem kompetencji konstytucyjnych organów władzy jest tak, że prezydent nie jest osobą, która zajmuje się wysyłaniem takich czy innych ekip sportowych, olimpijskich, paraolimpijskich, na różnego rodzaju zawody. Zgodnie z ustawą o działach zajmuje się tym określony resort, a więc, ogólnie rzecz biorąc, rząd. Jeżeli chodzi o pytanie dotyczące kryterium Otóż te kryteria wynikają z samodzielności i samorządności organizacji sportowych, które działają wprawdzie różnie, jeśli chodzi o usytuowanie prawne, ale generalnie są, jak byśmy powiedzieli, stowarzyszeniami bądź organizacjami społecznymi, które są samorządne. Oczywiście poszczególne związki krajowe wchodzące w ich skład mają prawo do głosowania, przegłosowywania, niezgadzania się, ale zawsze tym kryterium, które powoduje, że decyzja takiego organu jest taka, a nie inna, jest statutowe umocowanie władz. A więc generalnie następuje to na drodze głosowania I tutaj kryteria mogą być bardzo różne. Ja przypominam sobie, że na posiedzeniu komisji sejmowej, a być może też na posiedzeniu komisji w Senacie, był przedstawiciel związku olimpijskiego i on mówił między innymi na temat tego, jakie są te kryteria. Z punktu widzenia prawnego jest tak, jak powiedziałem: to są samorządne podmioty, w skład których wchodzą również polskie związki mające takie same prawa jak i wszelkie inne związki, z innych państw, no i one w drodze głosowania podejmują takie, a nie inne decyzje. (Senator Stanisław Gogacz: Jeszcze cele gospodarcze.) Jeżeli chodzi o cele gospodarcze, to powiem tak: otóż tu jest wyraźny zapis, że to dotyczy stroju reprezentacji olimpijskiej albo reprezentacji pozaolimpijskiej, a więc jest to albo element stroju, albo miniaturka tego stroju. I to jest wszystko, co w tym zakresie jest dopuszczone tą ustawą. Ja chcę zwrócić państwa uwagę na jeszcze jedną sprawę. Przecież w sklepach pamiątkarskich abstrahuję już od tego projektu jest moc różnego rodzaju pamiątek, na których widnieją albo barwy narodowe, albo wręcz godło narodowe. I to jest szerszy problem. Ale ta ustawa dotyczy tylko i wyłącznie możliwości obrotu przez związki sportowe repliką stroju sportowego. Kibice tego chcą. Jeżeli związki nie będą same się tym zajmowały i poprzez zlecanie czy też będą same No, w takim przypadku oczywiście dziesiątki innych podmiotów będą to produkowały, a walka z tym będzie trudna, jak zresztą widzimy na co dzień, bo przecież to jest widoczne na stadionach. I my chcemy w jakiś sposób to ograniczyć do działalności gospodarczej wynikającej z działalności poszczególnych związków sportowych. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Ministrze. Teraz zadaje pytanie pan senator Słoń. Senator Krzysztof Słoń: Dziękuję, Panie Marszałku. Panie Ministrze, mam takie pytanie: czy w toku prac nad zmianami ustawy dyskutowaliście państwo
12 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej (senator K. Słoń) o tym, żeby jednoznacznie określić zakres odpowiedzialności związków, federacji czy organizacji, których drużyny, reprezentacje występują na arenie międzynarodowej, za to, w jaki sposób wykonywany jest hymn Rzeczypospolitej Polskiej? Chodzi o to, żeby za każdym razem był to Mazurek Dąbrowskiego, żeby nie było to jakieś dowolne wykonanie w gatunku soul czy rap, które niejednokrotnie naraża naszych obywateli na śmieszność. Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Pytanie zadaje pan senator Jackowski. Senator Jan Maria Jackowski: Dziękuję, Panie Marszałku. Panie Ministrze, mam pytanie. Powstanie tego projektu, jak rozumiem, jest związane z pewnymi emocjami wywołanymi przez to, co zrobił Polski Związek Piłki Nożnej. I mam takie pytanie, może trochę filozoficzne: na ile to był poryw serca pana prezydenta, a na ile to było po prostu wymuszone okolicznościami i tym, że sprawę honoru Polski i honoru polskiego godła podniosły środowiska, które skądinąd są bardzo krytykowane przez niektórych polityków? Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Pan senator Gogacz. Senator Stanisław Gogacz: Chciałbym o coś zapytać, Panie Ministrze, w związku z tym, że cała ta dzisiejsza nowelizacja wynika z pewnego faktu, który już został tu przywołany, mianowicie z faktu związanego z PZPN, z logo, które umieścił PZPN. I teraz proszę mi odpowiedzieć, Panie Ministrze, czy może się zdarzyć tak, że międzynarodowa organizacja, organizacja, do której należy czy też będzie należał Polski Związek Piłki Nożnej, międzynarodowa organizacja, która będzie urządzała takie czy inne zawody w piłce nożnej, nagle zdecyduje, że pozwala się na to, ażeby na koszulkach przedstawicieli tej dyscypliny sportowej nie było godła narodowego. Wydaje się, że w tym momencie byłaby to sytuacja przedziwna, dlatego że z jednej strony wychodzimy od konkretnego powodu, jeżeli chodzi o zakres nowelizacji, którą podejmujemy, a z drugiej strony międzynarodowa organizacja mogłaby jednak zdecydować o tym, że polscy piłkarze nie muszą nosić godła narodowego. Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę bardzo, Panie Ministrze. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzysztof Łaszkiewicz: Panie Senatorze, kwestia hymnu. Otóż proszę zauważyć, że ten projekt nowelizacji dwóch ustaw dotyczy tylko i wyłącznie kwestii godła. Kwestia hymnu to jest całkowicie inna materia, która w moim przekonaniu w jakimś czasie też powinna być podjęta, ale takiej inicjatywy jak do tej pory nie ma ani ze strony parlamentu, ani ze strony rządu, ani też, oczywiście, ze strony pana prezydenta. Jeżeli chodzi o pytanie pana senatora Jackowskiego No cóż, i tak, i nie. Oczywiście emocje, jakie się pojawiły, wywołał Polski Związek Piłki Nożnej, który zachował się tak, a nie inaczej; nie będę powtarzał tego, o czym mówił pan senator Krzesiński *. Tak się stało. I aby drugi raz tak się nie stało, pan prezydent uznał, iż należy w tej ustawie zmienić fakultatywną możliwość noszenia Przecież to parlament uchwalił nie tak dawno takie, a nie inne rozwiązanie, polegające na możliwości, ale nie obowiązku. Prezydent uznał, że do takiej sytuacji, skoro już raz się zdarzyła, może dojść drugi raz, i dlatego postanowił, że w takim razie trzeba jednak mocniej uregulować tę sprawę, znieść tryb fakultatywny i wprowadzić tryb obligatoryjny. Oczywiście nie była to tylko i wyłącznie kwestia emocji pana prezydenta. Proszę sobie przypomnieć, jak na pierwszych stronach gazet i w mediach elektronicznych tę kwestię podnoszono, jak internauci się do tego odnosili. Społeczeństwo było po prostu oburzone. I stąd taka inicjatywa. Podejrzewam, że gdyby Polski Związek Piłki Nożnej takiej postawy w tym przypadku nie przyjął, tej nowelizacji prawdopodobnie by nie było. Bo nie byłoby takiej potrzeby. I ostatnie pytanie. Czy międzynarodowa organizacja może decydować? Międzynarodowa organizacja zawsze może decydować o takich, a nie innych kwestiach, jeżeli dane uchwały przegłosuje. Jak do tej pory tego typu pomysłów w obszarze piłki nożnej nie było. Jedynie Polski Związek Piłki Nożnej uznał, że reprezentacja nie będzie występować z godłem na piersiach. Pojawia się tutaj inny problem, problem dotyczący tego, jak wygląda dzisiejszy sport, jakie są uprawnienia międzynarodowych organizacji sportowych. I w pewnym momencie trzeba będzie zadać sobie pytanie: czy nasza reprezentacja, czy nasi zawodnicy muszą dostosować się do obowiązujących przepisów, * Minister pomylił nazwisko, chodzi o senatora Szewińskiego.
13 12 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... (sekretarz stanu K. Łaszkiewicz) Panie Marszałku! Panie i Panowie Senatorowie! Panie Ministrze! Przy okazji omawiania tej ustawy nie mogę powstrzymać się od bardziej ogólnej refleksji. Otóż regulacje ustawowe stają się coraz bardziej szczektóre dana organizacja nałożyła na uczestników imprez sportowych? Czy jeśli tak się nie stanie, reprezentacja zostanie zdyskwalifikowana i nasi sportowcy nie będą brali w nich udziału? Tam, gdzie było można, a tak jest w przeważającej liczbie związków tam takich pomysłów nigdy nie było. Można wymienić No na przykład tenis. To jest obecnie tak skomercjalizowana dziedzina sportu, że trudno byłoby zawodnikom występować dzisiaj w innych strojach niż ustaliła to Międzynarodowa Federacja Tenisowa. W niektórych przypadkach trudno byłoby gdzieś tego orzełka, godło, umieścić. Prawda? Chodzi o stroje zawodników takich dyscyplin sportu jak na przykład pływanie czy chociażby jazda figurowa na lodzie, w przypadku której jednym z elementów oceny jest wartość wizualna, jaką mają kostiumy czy występy zawodników. A zatem nie da się kazuistycznie wszystkiego przewidzieć, ale po doświadczeniach, jakie mieliśmy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, taka nowelizacja, czyli zmiana fakultatywności na obligatoryjność z wyjątkami, o których była tutaj mowa, zdaniem pana prezydenta byłaby wskazana. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Pan senator Lasecki. Proszę bardzo. Senator Jarosław Lasecki: Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. Panie Ministrze, tak jak pan minister powiedział, fala oburzenia, jaka przetoczyła się przez media po prezentacji koszulek polskiej reprezentacji piłkarskiej na Euro 2012, wybitnie świadczy o tym, że jest potrzeba uregulowania tych kwestii. Mam jednak dwa pytania. Otóż ustawa ta reguluje w zasadzie tylko kwestię umieszczenia godła państwowego na koszulkach. Czy pan minister nie sądzi, że napis Polska jest na tyle istotny, iż powinien znaleźć się na strojach reprezentacji? I drugie pytanie. Muszę powiedzieć, że w tym projekcie brakuje mi również elementu sankcji za nieumieszczenie godła czy też barw narodowych na koszulkach reprezentacji Polski. Czy pan minister mógłby odnieść się do tego i powiedzieć, czy jest to zamierzone działanie, czy też po prostu nie da się w tej ustawie wprowadzić odpowiedniej sankcji? Bardzo dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Proszę bardzo, Panie Ministrze. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzysztof Łaszkiewicz: Oczywiście można wręcz można bardzo precyzyjnie określić, jak ma wyglądać strój sportowy, tylko pojawia się pytanie, czy jest to zasadne. Mówił o tym pan senator (Marszałek Bogdan Borusewicz: Szewiński.) Szewiński. Są związki sportowe, które nie na koszulkach, ale na dresach mają napis Polska, ale tu głównie chodzi o kwestię związaną z godłem. Trudno określać w ustawie, jak ma wyglądać strój sportowy, bo zaraz moglibyśmy zacząć dyskutować o tym, czym tak naprawdę jest strój sportowy: czy jest to dres, czy jest to tylko strój reprezentacji, czy jest to również strój Polski Związek Olimpijski na każdą olimpiadę zamawia przecież specjalne stroje dla naszej reprezentacji, stąd też dotychczasowa ustawa, którą Wysoki Parlament, jak powiedziałem, uchwalił stosunkowo niedawno, nie określała parametrów godła, bo wynikają one z ustawy o godle. Jeżeli zaś chodzi o sankcje, to w tej nowelizacji dwóch ustaw nie ma potrzeby zamieszczania sankcji, bo sankcja jest już określona, z tego, co pamiętam, w art. 16 ustawy o sporcie. A przecież związki sportowe działają na podstawie bądź własnych ustaw, bądź ustawy Prawo o stowarzyszeniach i tam jest powiedziane, że w przypadku złamania prawa minister sportu ma określone możliwości działania. Pamiętajmy też, że prawo o stowarzyszeniach jednoznacznie określa Ono z jednej strony miarkuje samorządność tych związków, stowarzyszeń czy organizacji społecznych, a z drugiej strony określa możliwość ingerencji organu administracji państwowej w przypadku naruszenia prawa. Nie ma więc sensu powtarzać tego, co jest zawarte w art. 16 i obowiązuje w ustawie o sporcie. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Ministrze. Nie ma więcej pytań. Dziękuję bardzo. Otwieram dyskusję. Proszę o zabranie głosu pana senatora Kazimierza Wiatra. Senator Kazimierz Wiatr:
14 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej (senator K. Wiatr) gółowe, mamy nadregulacje, mamy nadmiar przepisów, a sprawa, o której była już mowa w pytaniach i w wystąpieniu Kiedy jeden związek sportowy nie postępuje w sposób, który, jak by się nam wydawało, powinien być oczywisty W takim przypadku nie istnieje ani pojęcie odpowiedzialności moralnej, ani odpowiednie formy egzekwowania oczekiwań. I musimy wszystko zapisać w ustawie, a w ten sposób liczba ustaw i ich szczegółowość nieustannie rośnie. Druga refleksja jest taka: czy Polacy, reprezentanci Polski, którzy są wspierani finansowo z pieniędzy podatników, powinni uczestniczyć w zawodach międzynarodowych, na których nie wolno prezentować godła czy barw narodowych? A jeżeli uznamy, że z różnych powodów jest uzasadnione, żeby tak było, to czy Polska, czy polskie związki sportowe nie winny się domagać takiego prawa tam, gdzie go nie ma? Oczywiście są to pewne rozważania, które wykraczają poza tę nowelizację, ale wydaje się, że warto o nich powiedzieć i pamiętać. Trzeba również powiedzieć, że zgodnie z dotychczasową regulacją związki sportowe mają prawo umieszczać godło. Wydawało się, że cóż może być bardziej godnego od posiadania takiego prawa, że jest to oczywisty nakaz moralny. Okazało się, że to stało się niewystarczające. W związku z tym wydaje się, że obecny zapis też jest w tym zakresie ułomny, bo okazuje się, że rzeczy oczywiste nie są oczywiste, skoro w zapisie mówiącym, że związki umieszczają godło, chyba że przepisy międzynarodowe stanowią inaczej, jakby gubi się podmiot, decydenta. Związki decydują, ale nie odbywa się to w trybie podjęcia jakiejś decyzji, więc tak naprawdę nie wiadomo, kto tę decyzję podejmuje. Stąd też pozwalam sobie złożyć stosowną poprawkę, która decyzję o odstąpieniu od umieszczania na stroju godła pozostawia ministrowi sportu, który podejmuje ją w trybie decyzji administracyjnej. Mamy nadzieję, że takich przypadków nie będzie wiele. Dziękuję za uwagę. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę o zabranie głosu pana senatora Andrzeja Persona. Senator Andrzej Person: Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. Wysoka Izbo! Tak się złożyło, że miałem okazję, zaszczyt i honor kilkakrotnie maszerować z ekipą olimpijską podczas ceremonii otwarcia igrzysk. Niestety, dobry pan Bóg nie dał talentu, więc byłem tam nie jako sportowiec, ale jako osoba towarzysząca. Muszę powiedzieć to jest punkt wyjścia mojej wypowiedzi że to jest największy zaszczyt i honor dla sportowca, kiedy wychodzi na stadion i zdaje sobie sprawę z tego, że oglądają go cztery miliardy ludzi, że to jest ukoronowanie jego wielkiej wieloletniej pracy. Potem czytamy w mediach, że oni ścigają się, biegają czy skaczą głównie dla pieniędzy. To nieprawda. Wielokrotnie widziałem łzy w oczach nadzwyczajnych zawodników, którzy na co dzień są w stanie stoczyć niesamowitą walkę, a tutaj, wzruszeni tym wydarzeniem, idą jak małe dzieci. Doskonale zdaję sobie sprawę z wielu zastrzeżeń dotyczących sytuacji, jaka powstała, i zdaję sobie sprawę z głupoty, jaką zrobił Polski Związek Piłki Nożnej. Nie obawiam się jednak, że ktoś pozbawi sportowca tych jego podstawowych wartości, jakie są prezentowane na koszulce, dresie, stroju reprezentacji. 27 lipca rozpoczynają się kolejne igrzyska, na których pełnić będę funkcję attaché olimpijskiego. W związku z tym wiem trochę więcej o identyfikacji narodowej i olimpijskiej, ale z góry mogę uprzedzić, że nie będę tutaj robił wykładu, bo to by zajęło około trzech godzin. Wbrew pozorom ta identyfikacja nie służy odebraniu narodom takiego dobra, jakim jest godło, tylko służy przede wszystkim uporządkowaniu. Kiedy na bieżni jest kilkudziesięciu zawodników, najczęściej czarnoskórych, bez flagi i bez tych literek skrótu kraju, trudno się zorientować, kto jest kim. Również Międzynarodowy Komitet Olimpijski, który, można powiedzieć, jest najwyższym ciałem w sporcie, w art. 50, bardzo ważnym dla Karty Olimpijskiej, stanowi, że zachęca się narodowe komitety olimpijskie, w tym polski komitet i polskie związki sportowe, do wykorzystywania wszystkich możliwości wzmacniania narodowego wizerunku i identyfikacji olimpijskiej dzięki olimpijskim strojom, sprzętowi i akcesoriom. Efekt ten będzie osiągnięty poprzez użycie oficjalnych narodowych kolorów, oficjalnej nazwy kraju i oficjalnej flagi narodowej, oficjalnego emblematu. Co to znaczy? Nie jest to proste uregulowanie jednym przepisem wszystkich zasad udziału zawodników w igrzyskach, dotyczących stroju, wielkości napisów, wielkości logo reklamowego sponsora tego zresztą na igrzyskach olimpijskich, jak państwo wiedzą, używać nie można tylko wszystko to jest kodyfikowane w ogromnej książce, blisko dwustustronicowej, bo inaczej by się nie dało. Odpowiadam na pytania dotyczące stroju. Takie pytanie miał między innymi pan senator Gogacz, często padały te pytania. Otóż jest kilka rodzajów strojów. Zarówno Polska, jak i wszystkie inne kraje używają swojego oficjalnego emblematu, godła, logo w przypadku tych strojów reprezentacji, które noszone są w czasie defilady, w czasie wręczania medali, a także na dresach sportowych. Senator Szewiński opowiadał o siatkówce. Siatkarze mają
15 14 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej... (senator A. Person) stroje startowe jak wszyscy, ale trudno sobie wyobrazić zamieszczenie logo na przykład na slipkach pływaków. Problem jest jednak jeszcze bardziej skomplikowany, bo ci sami siatkarze z polskiej reprezentacji olimpijskiej mają stroje startowe jednej firmy, a dresy już innej firmy. W związku z tym po zejściu z boiska, kiedy siadają na ławce, mają obowiązek założyć dresy nie tej firmy, z którą podpisał umowę związek siatkówki stroje, to znaczy koszulki i spodenki, które widzimy, są tej właśnie firmy tylko firmy, z którą umowę ma Polski Komitet Olimpijski. Absolutnie nie ma natomiast takiego zakazu wręcz odwrotnie, jest obowiązek żeby na tej koszulce była flaga danego kraju i skrót jego nazwy. Z kolei na dresie olimpijskim, który zawodnik za chwilę zakłada, jest nasz orzełek, nazwa kraju i dodatkowo jeszcze logo firmy. Do 20 cm 2 powierzchni stroju, nie więcej, może zająć logo producenta sprzętu sportowego. I takie logo może być tylko jedno. Tych przykładów bym pewnie tutaj mógł namnożyć, gdybym całą tę grubą biblię, jak powiedziałem, państwu przeczytał. Generalnie uważam, że ta ustawa jest bardzo dobra. Głupstwo popełnione przez PZPN wywołało zdrową dyskusję. Z całą mocą chcę jeszcze raz potwierdzić, że nie znam związku sportowego To znaczy nie wyobrażam sobie, żeby Polski Komitet Olimpijski akceptował, wyrażał zgodę na to, żeby naszych barw, godła i skrótu nazwy kraju na tym stroju nie było. Powiem państwu na koniec, że na ostatnich pięciu igrzyskach olimpijskich tak się złożyło Powstało nawet powiedzenie, że chorąży po medal nie zdąży. Dosyć pechowo się złożyło, że chorąży ekipy, zwykle osoba godna i wielce zasłużona dla polskiego sportu, z reguły kandydat na medalistę na właśnie rozpoczynających się igrzyskach, wystąpił niestety dość przeciętnie, żeby nie powiedzieć, słabo. Zrodziło to taką sytuację, że już pojawiły się wątpliwości co do następnego chorążego, bo wiadomo, czym to może grozić. Ale nie było ani jednego przypadku, żeby ktoś odmówił niesienia naszej flagi narodowej, bo to dla każdego z nich jest największy zaszczyt, nawet większy od zdobycia olimpijskiego medalu. Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę o zabranie głosu pana senatora Andrzeja Matusiewicza. Senator Andrzej Matusiewicz: Dziękuję, Panie Marszałku. Wysoka Izbo! Chciałbym trochę historycznie odnieść się do problemu stroju reprezentacji z wizerunkiem orzełka. Na pewno godna potępienia jest uchwała Zarządu Polskiego Związku Półki Nożnej, który zrobił z godła narodowego po prostu znak towarowy czy znak handlowy. Ale podkreślam: odnosi się to tylko do Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej, gdyż, jak wiadomo, i kibice, i działacze terenowi byli temu zdecydowanie przeciwni. Jednocześnie chciałbym podkreślić, że nie kto inny, tylko Polski Związek Piłki Nożnej jako pierwszy wprowadził zasadę, że na strojach reprezentacji ma być orzełek. Przypomnę, że w konstytucji marcowej z 1921 r. w ogóle nie było zapisu o godle, a mimo to Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję, że w pierwszym meczu reprezentacji Polski rozegranym w Budapeszcie z Węgrami, dokładnie 18 grudnia 1921 r., nasi reprezentanci, cała jedenastka bo jedenastka wtedy grała, w tym siedmiu graczy Przypomnę: grało siedmiu graczy Cracovii z Józefem Kałużą na czele, przemyślaninem zresztą, z lwowskiej Pogoni był Wacław Kuchar, grali też inni zawodnicy z Polonii warszawskiej Jan Loth, bramkarz, stoper Artur Marczewski Nie należy więc tak krytykować PZPN za działania tylko obecnego zarządu, ale należy też spojrzeć na działalność tego zasłużonego związku, począwszy od 1920 r. Zresztą przecież nawet w okresie PRL nasi piłkarze, piłkarze reprezentacji występowali zawsze w koszulkach z białym orłem, a wielu tych, którzy podejmowali tę decyzję z obecnym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej na czele po zdobytych bramkach całowało tego orzełka na koszulce. Chciałbym również poprzeć poprawkę zgłoszoną przez pana senatora Kazimierza Wiatra. Uważam, że jest to bardzo istotna poprawka, bo niejako przesunie ona decyzję o tym, czy na stroju reprezentacji ma być orzełek na piersiach, w gestię naszego ministra sportu, a nie organizatora. Wiemy, jaka jest obecnie sytuacja, czyli że wiele różnych meczów pucharowych czy meetingów, turniejów tenisowych to są imprezy komercyjne i że to w zasadzie organizator decyduje o strojach. A gdyby ważna była w tym zakresie autonomiczna decyzja ministra sportu, to wówczas na przykład nawet w meetingach lekkoatletycznych nasi reprezentanci występowaliby w strojach narodowych. Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę bardzo, pan senator Robert Dowhan zabiera głos. Senator Robert Dowhan: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Oprócz tego, że mam zaszczyt być senatorem Rzeczypospolitej Polskiej, jestem również prezesem klubu żużlowego. I nie wyobrażam sobie tego, aby na
16 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o zmianie ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej (senator R. Dowhan) mi tego za złe: kiedyś przebywałem na Białorusi z panem Andrzejem Szewińskim i pan Andrzej Szewiński jako syn słynnej biegaczki Muszę powiedzieć, że wszyscy Polacy na Białorusi, kiedy przyjeżdżaliśmy na spotkania, zajmowali się właśnie panem senatorem i wypytywali, co tam słychać u mamy; pytali o doświadczenia, jeżeli chodzi o sport itd. Bo tak wszyscy tam znali polskiego sportowca, jakim była i w jakimś sensie nadal jest pani Irena Szewińska. Dlatego muszę powiedzieć, że dzisiejsza nowelizacja ma bardzo ważny wymiar. Tu już padły słowa o tym, że wchodzimy w pewną kazuistykę. I myślę, że to, przed czym nas jako legislatorów wielu przestrzega, to znaczy żeby nie regulować wszystkich dziedzin życia, bo nie sposób jest uregulować wszystko Myślę, że tu w jakiś sposób dotykamy właśnie tego problemu, dlatego że w ustawie o godle, o barwach, o hymnie Rzeczypospolitej Gdyby się tak dobrze wczytać w intencje tej ustawy, to z zapisów art. 3, w którym jest mowa o tym, gdzie umieszcza się godło Rzeczypospolitej tam się wymienia enumeratywnie wszystkie instytucje, urzędy, szkoły itd. można by wysnuć wniosek sprowadzający się do tego, że jest czymś oczywistym, iż kadra narodowa czy też sportowcy będący reprezentacją narodową umieszczają godło na swoich koszulkach. I w zasadzie na tym można byłoby skończyć i wyrazić zadowolenie z art. 3a, który jest wprowadzany w ustawie o godle, który to artykuł obliguje a nie tylko pozostawia to w sferze fakultatywnej do tego, żeby godło Rzeczypospolitej umieszczać na strojach reprezentacji kraju. To byłoby w zasadzie spełnienie naszych oczekiwań, które tak bardzo wzrosły po decyzji PZPN, gdyby nie fakt, że w ustawie o sporcie, która z omawianą ustawą jakby współgra czy współpracuje, w art. 13 ust. 2 wprowadza się nowy zapis o tym, że polski związek sportowy oczywiście umieszcza godło Rzeczypospolitej Polskiej na strojach reprezentacji i reprezentacji paraolimpijskiej, ale podaje się tam zwrot chyba że. I ja właśnie starałem się dopytać, kiedy można odejść od polskiego prawa, od ustawy zwykłej, ale regulującej jakże ważną materię, kiedy można zrobić, wydawałoby się, wyjątek. Stąd wynikało kilka moich pytań dotyczących kryteriów tego, kiedy organizacja międzynarodowa może zdecydować o tym, że godła Rzeczypospolitej nie umieszczamy, bo jak je umieścimy, to nasza reprezentacja nie będzie brała udziału w rozgrywkach, olimpiadzie czy też w innych zawodach, w których reprezentacja naszego kraju mogłaby występować. I muszę państwu powiedzieć, że oprócz odpowiedzi dotyczącej tych kryteriów bardzo zaniepokoiła mnie ta odpowiedź, która niejako sięga do ratio legis tej ustawy, nowelizacji. Mianowicie jest to takie negatywne ratio legis, można by powiedzieć: chodzi właśnie o decyzję Polskiego Związku Piłki Nożnej o tym, że umieszczamy logo, a nie umieszmistrzostwach świata, w zawodach pucharu świata zawodnicy nie startowali z godłem na piersiach i tak się nie dzieje. To po pierwsze. Po drugie, co do tego, co zrobił PZPN, jak myślę, wszyscy jesteśmy zgodni i dlatego wynikła ta dyskusja. Bardzo się cieszę, że właściwe rozwiązanie jest wprowadzane, i myślę, że wszyscy będziemy głosować za ustawą. My, również jako sportowcy w tym parlamencie, jak państwo pamiętacie, kiedy tylko wyszło na jaw, jakie intencje ma Polski Związek Motorowy, od razu zorganizowaliśmy meeting, konferencję, pisaliśmy oświadczenia w tej sprawie. Cieszę się, że prezydent zajął się tym problemem i mam nadzieję, że przegłosujemy ustawę. Dziękuję. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Poproszę teraz pana Stanisława Gogacza o zabranie głosu. Senator Stanisław Gogacz: Dziękuję, Panie Marszałku. Panie i Panowie Senatorowie! Jeżeli chodzi o przedmiot dzisiejszej nowelizacji, o godło państwowe, o to, o czym rozmawiamy, to w tym momencie dotykamy obszaru bardzo newralgicznego, wymagającego bardzo dużej, powiedziałbym, odpowiedzialności, bo dotyczącego spraw, które są dla Polski i Polaków bardzo ważne. I to ważne z racji historycznych bo chodzi o nawiązanie do tego, kiedy godło było integratorem, kiedy godło decydowało o tym, że pewne sprawy wygrywaliśmy jak również ze względów polonijnych. Muszę powiedzieć, że mając okazję spotykać się z Polakami za granicą czy też z Polonią, bardzo często widuję, jak emocjonalnie Polacy traktują polskie godło. Pamiętam, że kiedyś, będąc na Syberii, zapytaliśmy o trzy sprawy najważniejsze dla Polaków, którzy nie mieszkają w Polsce, którzy z różnych powodów znaleźli się za granicą, tak daleko, na Syberii. No więc oprócz tego, że chcą oczywiście przynajmniej raz zobaczyć Polskę i chcą, żeby ich dzieci, dzieci Polaków mieszkających na Syberii, mogły się uczyć w Polsce, wymieniono także tę trzecią kwestię. I ta trzecia sprawa to było właśnie posiadanie hymnu i godła, przywiązanie do tego. Często, spotykając się z Polakami, wręczamy im orzełki z logo Senatu i jest to bardzo duże przeżycie. I wiem też o tym, że Polacy pilnie obserwują polskich sportowców i bardzo oczekują ich sukcesów, ich występów. Muszę coś powiedzieć à propos polskich sportowców i myślę, że pan senator Szewiński nie będzie miał
17 16 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską... (senator S. Gogacz) czamy godła. I w tym momencie okazuje się, że organizacja międzynarodowa, która zajmuje się taką dyscypliną sportu, jak piłka nożna, może sprawić, iż to, co spowodowało, że my tu się zebraliśmy tak może się okazać jednak nie uspokoi opinii publicznej, bo się okaże, że organizacja międzynarodowa ma prawo podjąć decyzję o nieumieszczaniu przez nas godła na koszulkach naszych sportowców. Brakuje mi właśnie takiej wyrazistości w stwierdzeniu, kiedy organizacja międzynarodowa może odejść od tej decyzji, a kiedy od niej nie odejdzie, tak żebyśmy nie mieli dylematu, czy nasza reprezentacja ma występować w danej dyscyplinie sportu, czy też nie. À propos działalności gospodarczej powiem już bardzo krótko: jednak tu istnieje pewne ryzyko, pomimo że to dotyczy tylko stroju sportowca Jednak mam obawy, że ten strój może być wykorzystywany w sposób dla Polski być może ryzykowny czy nieadekwatny do oczekiwań zawartych w ustawach, które zmieniamy. Dziękuję bardzo. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Dla porządku informuję, że pan senator Górecki złożył swoje przemówienie w dyskusji do protokołu *. Informuję też, że wniosek o charakterze legislacyjnym na piśmie złożył pan senator Wiatr. Zamykam dyskusję. Czy przedstawiciel rządu pragnie ustosunkować się do przedstawionego wniosku? Czy pani minister pragnie zabrać głos? Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Katarzyna Sobierajska: Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. My opowiadamy się za przyjęciem procedowanej nowelizacji i przychylamy się do tych poprawek, które pojawiły się w czasie dyskusji na posiedzeniu komisji. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję. Ponieważ zostały zgłoszone wnioski o charakterze legislacyjnym, proszę Komisję Nauki, Edukacji i Sportu o ustosunkowanie się do przedstawionych wniosków i przygotowanie sprawozdania. Informuję, że głosowanie w sprawie rozpatrywanej ustawy zostanie przeprowadzone pod koniec posiedzenia Senatu. * Przemówienie złożone do protokołu w załączeniu. Przystępujemy do rozpatrzenia punktu drugiego porządku obrad: ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, sporządzonej w Warszawie dnia 13 września 2011 r. Tekst ustawy zawarty jest w druku nr 68, a sprawozdania komisji w drukach nr 68A i 68B. Proszę sprawozdawcę Komisji Budżetu i Finansów Publicznych, pana senatora Leszka Czarnobaja, o przedstawienie sprawozdania komisji. Proszę bardzo, Panie Senatorze. Senator Sprawozdawca Leszek Czarnobaj: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Izbie w imieniu Komisji Budżetu i Finansów Publicznych ustawę o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, sporządzonej w Warszawie w dniu 13 września 2011 r. Wysoka Izbo! Do dzisiaj obowiązuje umowa między rządem Rzeczypospolitej Polskiej a rządem Republiki Czeskiej z 24 czerwca 1993 r. Upływ czasu, jak i doświadczenia płynące z tych ponad ośmiu lat funkcjonowania tejże umowy między rządami Republiki Czeskiej i Rzeczypospolitej powodują konieczność wprowadzenia pewnych zmian. Zmiany całego systemu gospodarczego i ekonomicznego, dotyczące również Polski, powodują to, że powinniśmy wprowadzić drobne, a jednak istotne zmiany w dotychczasowej umowie między oboma państwami. Pragnę przypomnieć, proszę państwa, że zmiany warunków w Europie po przystąpieniu Polski do Unii i nie tylko Polski, chodzi o rozszerzenie Unii do dwudziestu siedmiu krajów powodują swobodny przepływ kapitału, w tym również kapitału ludzkiego, i stąd też wynika konieczność precyzyjnego uregulowania spraw związanych z kwestiami podatkowymi czy to osób fizycznych, czy to osób prawnych. Pragnę przypomnieć, że Polska w tym czasie wynegocjowała nowe umowy: z Finlandią, podpisaną w 2009 r.; z Królestwem Norwegii również w 2009 r.; z Republiką Federalną Niemiec w maju 2003 r.; z Królestwem Szwecji w 2004 r.; zaś w lipcu 2006 r. została podpisana konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Proszę państwa, z ostatniego spisu z 2011 r. wynika, że prawie dwa miliony Polaków przebywają za granicą powyżej trzech miesięcy. Dlatego też sprawa uregulowania podatków jest bardzo istotna. Chodzi
18 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską (senator sprawozdawca L. Czarnobaj) Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa, a właściwie umowa, rzeczywiście nie jest kontrowersyjna. Pan senator Czarnobaj przytoczył już pewne jej postanowienia. Jest to nowa umowa, co nie znaczy, że całkowicie zmienia system, który pozwala uniknąć podwójnego opodatkowania. Po prostu konieczne były zmiany w wielu artykułach, w związku z czym uznano, iż trzeba przygotować całkowicie nową umowę przewidującą w podstawowych aspektach takie same rozwiązania, jakie były do tej pory, jeśli chodzi o opodatkowanie osób fizycznych czy osób prawnych. Jeśli chodzi o dochody aktywne, to znaczy dochody z zysku, dochody z pracy, to obowiązuje zasada wyłączenia z progresją. Mówiąc językiem prostym, jest to zasada polegająca na tym, że tam, gdzie dochody się uzyskuje, tam są opodatkowane. Przypomnę, że ten temat był w swoim czasie bardzo gorący, jeśli chodzi o Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii. I ta sprawa została właśnie w taki sposób załatwiona. Powstał jednak problem tak zwanych dochodów pasywnych, czyli dochodów z dywidend, dochodów z lio to, żeby podatki płacone czy to w miejscu zamieszkania, działalności, czy w rezydencji podatkowej były jednoznacznie kwalifikowane co do wielkości ich wnoszenia w zależności od kraju, w którym następuje płacenie takiego podatku. Pragnę przypomnieć, że Republika Czeska to nadal jeden z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski: zajmuje ona szóste miejsce pod względem obrotów handlowych po Niemczech, Rosji, Włoszech, Francji oraz Chinach. Obroty z Republiką Czeską to 12 miliardów, z czego dodatnie saldo obrotów handlowych wynosi ponad 2 miliardy euro. Wysoka Izbo! Co niesie proponowany projekt ustawy? Nowa ustawa nie zmienia zasadniczo, co jest bardzo istotne, dotychczasowych rozwiązań związanych z unikaniem podwójnego opodatkowania. W dalszym ciągu podstawową metodą unikania podwójnego opodatkowania będzie metoda wyłączenia z progresją, która jest korzystna dla podatników. Metoda zaliczenia proporcjonalnego, czyli ta, można powiedzieć, mniej korzystna, znajdzie zastosowanie tylko tak jak dotychczas, to nie ulega zmianie do dochodów z dywidend, odsetek, należności licencyjnych i zysków majątkowych. Jakie najistotniejsze zmiany wnosi niniejsza ustawa? Najistotniejszą nowością jest propozycja Ministerstwa Finansów, dotycząca zniesienia tak zwanego odliczania podatku fikcyjnego. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że odliczanie podatku fikcyjnego łączyło się z licznymi nadużyciami ze strony podatników. Ze względu na wpływy podatkowe nadużycia te mogą drogo kosztować zarówno państwo zamieszkania lub siedziby, jak i państwo źródła. Myśl związana z tym, aby część zysku była przeznaczana na inwestycje, jest bardzo dobra, ale pociągała za sobą również fakt, że te dochody były przeznaczane szczególnie na inwestycje krótkoterminowe. Wykorzystywanie różnego rodzaju regulacji związanych z przepisami podatkowymi, czy to w miejscu zamieszkania, czy siedziby, powodowało, że w danym państwie źródła dany podatnik w ogóle nie płacił podatków. Stąd też propozycja Ministerstwa Finansów, z którą się zgadzamy, dotycząca zniesienia, wykreślenia z ustawy odliczania podatku fikcyjnego. Wprowadzono również, między innymi, możliwość dokonywania tak zwanej korekty wtórnej. Jest to ruch w bardzo dobrym kierunku, mianowicie w stronę usunięcia ekonomicznego podwójnego opodatkowania grup kapitałowych. Chodzi o zrównanie podmiotów jest bardzo istotne, aby w sensie podatkowym te podmioty były rozliczane według tych samych zasad. Zmieniono też definicję należności licencyjnych jednoznacznie, co było do tej pory dużym problemem, objęto definicją oprogramowanie komputerowe. Zrezygnowano z odrębnych regulacji dotyczących opodatkowania wolnych zawodów oraz wprowadzono klauzulę pełnej wymiany informacji. Wysoka Izbo! Projekt niniejszej ustawy przeszedł cały proces legislacyjny. Pragnę przypomnieć, że ustawa została podpisana 13 września 2011 r. w Warszawie. 23 stycznia projekt wpłynął do Sejmu, 2 marca została uchwalona przez polski Sejm ustawa i w tym samym dniu wpłynęła do Senatu. Dzisiaj, po wyrażeniu opinii przez komisje, ta ustawa będzie procedowana na posiedzeniu Senatu. Ustawa ma charakter społeczny, gdyż dotyczy, tak jak powiedziałem, prawie dwóch milionów osób, które pracują czy mają założone firmy w różnych krajach Unii Europejskiej, również w Czechach. Ma ona również charakter gospodarczy, gdyż dotyczy spraw związanych z opodatkowaniem. I to, co jest bardzo istotne, to fakt, że jest neutralna politycznie. Chcę jeszcze tylko powiedzieć, że projekt ustawy został przyjęty jednogłośnie podczas posiedzenia komisji budżetowej i prawie jednogłośnie został przyjęty przez polski Sejm. Dlatego wnoszę o podjęcie pozytywnej uchwały co do przedmiotowej ustawy. Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. Marszałek Bogdan Borusewicz: Dziękuję, Panie Senatorze. Proszę sprawozdawcę Komisji Spraw Zagranicznych, pana senatora Marka Borowskiego, o przedstawienie sprawozdania komisji. Senator Sprawozdawca Marek Borowski:
19 18 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską... (senator sprawozdawca M. Borowski) cencji majątkowych. Poszczególne kraje stosują zachęty inwestycyjne, to znaczy zwalniają z podatku, i gdyby to było wykorzystywane w tym celu, to nie byłoby problemów. No ale, jak wiadomo, płatnicy podatku mają doradców prawnych i ci informują ich, że kiedy ma się spółkę w Polsce, dobrze byłoby założyć spółkę przykładowo na Cyprze i dywidendy pobierać poprzez spółkę na Cyprze, bo tam są one zwolnione z podatku. Żeby, że tak powiem, nie zniechęcać ludzi do inwestowania, w swoim czasie przyjęto zasadę, że jeśli takie zwolnienia były stosowane, to w kraju, z którego pochodzi dana firma, stosuje się metodę zaliczania proporcjonalnego, czyli odejmuje się podatek zapłacony. A jeżeli nie był zapłacony, bo istniała ulga, to odejmuje się podatek, który byłby zapłacony, gdyby tej ulgi nie było. W takiej sytuacji dobrze jest przenieść pobieranie dywidendy do tego kraju, w którym taka ulga obowiązuje, bo z tego nie wynika nic poza uszczerbkiem podatkowym. Ta ustawa likwiduje taką możliwość. Jeśli chodzi o Czechy, to nie jest to kraj, w którym taka groźba szczególnie istnieje, niemniej jednak Ministerstwo Finansów prowadzi w tej chwili działania w celu dokonania zmiany w ustawach podatkowych i w sposób jednolity chce regulować określone problemy. Podobnie jeśli chodzi o tak zwany pricing transfer. Chodzi o sytuacje, kiedy firma zagraniczna posiada spółkę w Polsce i stosuje pewnego rodzaju manipulacje cenowe przy dostawach po to, aby uzyskać korzyści podatkowe. Nie będę w tej chwili tego rozwijał. Również i w tym przypadku ta umowa taką możliwość likwiduje. Pan senator Czarnobaj mówił tutaj o kwestii oprogramowania komputerowego i o wątpliwościach, czy zalicza się je do grupy objętej prawem autorskim, czy też nie. Ta umowa jednoznacznie to określa: tak, zalicza się. I jeszcze jedna sprawa, o której warto powiedzieć. Wprowadzono tu bardziej precyzyjne i bardziej rozbudowane przepisy dotyczące wymiany informacji. To jest niezwykle istotna sprawa, bo w sytuacji, w której mamy do czynienia z podejrzeniem czy to manipulacji podatkowych, czy wręcz oszustw podatkowych, potrzebna jest informacja od innych krajów, od służb podatkowych innych krajów. Taka informacja może dotyczyć również banków tych krajów czy jakichś innych instytucji. Do tej pory spotykaliśmy się często na przykład z odpowiedziami, że takiej informacji urzędy podatkowe nie mogą dostarczyć, ponieważ znajduje się ona w posiadaniu innych instytucji, chociażby banków. A w tej umowie jest wyraźnie napisane, że nie można zasłaniać się tego rodzaju argumentem i taka informacja powinna zostać przekazana. To zresztą tu taka ciekawostka wynika z postanowień tak zwanego globalnego forum przejrzystości i wymiany informacji podatkowej. To forum przyjęło pewne zasady, którym powinny podporządkować się wszystkie kraje. Oczywiście kraje podporządkowują się temu w różnym stopniu. Jeśli chodzi o kraje Unii Europejskiej, to tu nie ma większego problemu, bo prawo europejskie wymaga przekazywania tego rodzaju informacji. Jeśli zaś chodzi o kraje, które nie należą do Unii Europejskiej, to oczywiście tylko tego rodzaju umowy mogą to zapewnić. Na przykład Polska ma taką umowę Zdaje się, że Polska była pierwszym krajem, który podpisał taką umowę ze Szwajcarią, a przecież wiemy, jak Szwajcaria podchodziła do tego rodzaju informacji, jeśli chodzi o banki. A więc ten nacisk międzynarodowy spowodował, że również Szwajcaria podporządkowuje się tym regułom i z Polską jako pierwszym krajem taką umowę zawarła. Podsumowując, powiem, że zmiany zmierzają w dobrym kierunku. Są one w pewnej perspektywie korzystne także dla polskiego budżetu. Oczywiście nie sposób tu wyliczyć, jaka to będzie kwota, jednak z całą pewnością te korzyści będą. Komisja Spraw Zagranicznych również bez żadnego głosu sprzeciwu przyjęła tę ustawę i rekomenduje Wysokiemu Senatowi przyjęcie jej bez poprawek. Dziękuję. (Przewodnictwo obrad obejmuje wicemarszałek Stanisław Karczewski) Wicemarszałek Stanisław Karczewski: Dziękuję bardzo, Panie Senatorze. Obecnie senatorowie mogą zgłaszać z miejsca trwające nie dłużej niż minutę zapytania do senatorów sprawozdawców. Czy ktoś z państwa senatorów pragnie zadać takie pytanie? Pan senator Wojciechowski. Bardzo proszę. Senator Grzegorz Wojciechowski: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jesteśmy krajem, który jest w Unii Europejskiej, Czechy są również w Unii Europejskiej. Wydaje się, że sprawy opodatkowania powinny być uregulowane z racji członkostwa w Unii. Czy zatem te sprawy są w jakiś sposób uregulowane? I dlaczego w ogóle ta ustawa jest w tym momencie konieczna w odniesieniu do kraju, który jest członkiem Unii Europejskiej? Skąd się bierze potrzeba takiego uregulowania? Dziękuję. Wicemarszałek Stanisław Karczewski: Pan senator będzie jeszcze uprzejmy określić, do którego pana sprawozdawcy kieruje pytanie. (Senator Grzegorz Wojciechowski: Myślę, że pan premier Borowski ) Panie Senatorze, bardzo proszę, zapraszam do odpowiedzi.
20 8. posiedzenie Senatu w dniu 28 marca 2012 r. Ustawa o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Czeską Senator Marek Borowski: Powiem tak: ponieważ pytanie dotyczy tego, dlaczego dokonujemy tego rodzaju korekty umowy z Czechami, które są w Unii Europejskiej, to być może pan minister powie na ten temat więcej niż ja. Rzecz polega na tym, że są pewne zasady, które na przykład, tak jak powiedziałem, zostały zarekomendowane przez taką organizację jak globalne forum przejrzystości i wymiany informacji podatkowej, w skład którego wchodzą kraje Unii Europejskiej i kraje spoza Unii Europejskiej. Chodzi o to, żeby pewne rozwiązania wynikające z postanowień tego globalnego forum były wprowadzane jednolicie we wszystkich umowach. Na przykład wymiana informacji czy to ze Szwajcarią, czy z Czechami, czy z krajami pozaeuropejskimi, przebiega według tych samych reguł, takich jakie przyjęło to globalne forum. Prawo Unii Europejskiej w tym zakresie jest troszkę inaczej sformułowane, w związku z czym chodziło o to, żeby uniknąć rozbieżności. Przy okazji wprowadza się inne zmiany, powiedziałbym, na wszelki wypadek. Na przykład kwestia tak zwanego pricing transfer. Chodzi o takie sytuacje, kiedy firma, powiedzmy, czeska zakłada spółkę w Polsce są takie przypadki, prawda? i ze względu na różnice w opodatkowaniu stosuje Towary, powiedzmy, zaopatrzeniowe, które spółka polska dostarcza spółce czeskiej, są dostarczane po zaniżonych cenach albo odwrotnie po zawyżonych cenach. Bo rzecz polega na tym, żeby policzyć, gdzie się opłaca, gdzie będzie zysk. Czy opłaca się tak robić w Polsce, czy opłaca się tak robić w Czechach? To wszystko zależy od stóp podatkowych. Prawda? I temu trzeba przeciwdziałać. Jeżeli się już dokonuje zmian dotyczących jednej kwestii, która wynika z postanowień globalnego forum, to przy okazji reguluje się inne sprawy. Trudno mi powiedzieć, czy jakiekolwiek spółki czeskie stosowały tego rodzaju działania, ale wiadomo, że były takie spółki europejskie. Ja nie umiem w tej chwili podać ich nazw, zresztą nie chciałbym tego robić, ale wiadomo, że postępowania w tym zakresie były w przeszłości prowadzone przez polskie organy podatkowe. Uregulowanie tego jest po prostu uregulowaniem, jak to się popularnie mówi, na zaś, to znaczy na wszelki wypadek. Podobnie kwestia programów komputerowych. Świadczenia należały się za licencje naukowe, kulturalne. Nie były tam wymienione programy komputerowe, co powodowało różne problemy. To również zostało uregulowane. Dziękuję. Wicemarszałek Stanisław Karczewski: Dziękuję bardzo. Pan senator Rulewski. Bardzo proszę. Senator Jan Rulewski: Moje pytania są skierowane do pana senatora sprawozdawcy i bardziej odnoszą się do pańskiej wiedzy niż do tego sprawozdania, choć niewątpliwie się z nim wiążą. Pierwsze pytanie. Użył pan sformułowania, że to rozwiązanie jest korzystne dla naszego budżetu. Domniemywam, że może być ono wynikiem sprawności naszego rządu, ministra finansów, może być wynikiem słabości rządu czeskiego, ichniejszego ministra finansów, lub może wiązać się to jest trzecia możliwość z występowaniem szarej strefy, której zniwelowanie może być korzystne dla wszystkich stron. Wobec tego mam pytanie: na czym ta korzyść będzie polegała? Druga sprawa dotyczy pańskiego stanowiska Jak wiadomo, po Europie krąży jak widmo niemiecka doktryna Angeli Merkel dotycząca ujednolicenia systemu podatkowego. Czy to rozwiązanie jest, że tak powiem, przystankowe, czy wychodzi naprzeciw jakiejś myśli europejskiej w zakresie prawa podatkowego? I trzecie pytanie. Czy na posiedzeniu komisji omawialiście państwo kwestię, która ma szczególny charakter, a mianowicie kwestię ruchu transgranicznego? Pan sam powiedział, że jest duży gospodarczy ruch graniczny. Dokonuje się wiele różnych operacji czasowych Czy istnieje jakieś rozwiązanie uproszczone w zakresie realizacji zobowiązań podatkowych, takie niewymagające czekania na te różne rozliczenia PIT od 1 aż do 56? Wicemarszałek Stanisław Karczewski: Dziękuję bardzo, Panie Senatorze. Bardzo proszę o odpowiedź. Senator Marek Borowski: Bardzo wysoko postawił mi pan senator poprzeczkę. (Senator Jan Rulewski: Do pańskiej wiedzy się odwołałem.) Ja rozumiem, ale, powiedzmy, dzisiaj jest to bardziej wiedza bierna niż czynna. Jeśli chodzi o ostatnią kwestią, którą pan senator poruszył, to się poddaję. Jest tutaj pan minister, który być może będzie mógł na to pytanie odpowiedzieć precyzyjnie. A jeżeli chodzi o korzyści i jeśli chodzi akurat o umowę z Czechami, to tu, tak jak powiedziałem, trudno może spodziewać się jakichś większych korzyści wynikających właśnie z uregulowania kwestii wtórnej korekty, czyli tego pricing transfer, czy, powiedzmy sobie, kwestii fikcyjnego podatku przepraszam za angielskie terminy, ale one są w takich sytuacjach używane czyli tax sparing.