Source: https://praworeklamy.pl/2014/03/20/niedozwolone-postanowienia-umowne-sad-najwyzszy-zaweza-powage-rzeczy-osadzonej-do-pozwanego-przedsiebiorcy-iii-czp-7313/
Timestamp: 2017-08-24 04:46:32
Legal References Found: art. 47945
 art. 365
 art. 24
 art. 390
 art. 199
 art. 47938
 art. 3851
 art. 7
 art. 24
 art. 100
 art. 47938
 art. 7
 art. 47945
 art. 7
 art. 3851
 art. 47938
 art. 47938
 art. 7
 art. 47938
 art. 47938
 art. 3851
 art. 3851
 art. 47938
 art. 47943
 art. 47943
 art. 87
 art. 47943
 art. 47943
 art. 47943

Document Content:
Niedozwolone postanowienia umowne – Sąd Najwyższy zawęża powagę rzeczy osądzonej do pozwanego przedsiębiorcy (III CZP 73/13) | Prawo reklamy
← T-Mobile v. Sferia, Skarb Państwa – MAiC i inni – postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia już dostępne
Orange kontra Plus – utarczki reklamowe trwają →
W celu uznania postanowień za tożsame wystarczy, żeby hipoteza klauzuli kwestionowanej w toku postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów mieściła się w hipotezie klauzuli wpisanej do Rejestru. Pogląd powyższy należy uznać za ugruntowany również w orzecznictwie. W wyroku z dnia 25 maja 2005 roku (sygn. akt XVII AmA 46/04) Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wskazał, iż „nie jest konieczna literalna zgodność porównywanych klauzul. Głównym czynnikiem przesądzającym powinien być, zdaniem Sądu, cel jakiemu ma służyć kwestionowana klauzula. Jeśli jest on zgodny z celem utworzenia klauzuli uznanej za niedozwoloną, można uznać, iż obie są tożsame”. Stanowisko to znalazło potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2006 roku (sygn. akt III SZP 3/06), w której Sąd podniósł, iż „stosowanie klauzuli o zbliżonejtreści do klauzuli wpisanej do rejestru, która wywołuje takie same skutki, godzi przecież tak samo w interesy konsumentów, jak stosowanie klauzuli identycznej co wpisana do rejestru.”.
stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 47945 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, z późn. zm.5)).
Dotychczasowa sytuacja ewidentnie naruszała zasadę określoności znamion czynu zabronionego i pewności prawa. Rejestr klauzul do tej pory był swoistym kodeksem karnym – tylko że ten kodeks liczy sobie obecnie (18 marca 2014 r.) 5588 precedensów. To tak, gdyby kodeks karny zawierał tysiące opisów czynów uznanych za zabronione – takich jak przytoczony poniżej (stan faktyczny zawyrokiem SA w Gdańsku z dnia 6 grudnia 2012 r. II AKa 417/12):
Ostatnimi czasy część sędziów „poszkodowanych” przez zalew pozwów składanych przez rzekomo prokonsumenckie organizacje zaczęła orzekać w myśl uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2003 r. III CZP 95/03, zgodnie z którą:
Powaga rzeczy osądzonej wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone wyłącza – od chwili wpisania tego postanowienia do rejestru (art. 47943 w związku z art. 365 i 47945 § 2 k.p.c.) – ponowne wytoczenie powództwa w tym przedmiocie, także przez osobę nie biorącą udziału w sprawie, w której wydano wyrok.
W rezultacie sądy stwierdzają, że wpisanie tożsamych klauzul do rejestru prowadzonego przez Prezesa UOKiK stanowi przeszkodę dla merytorycznego rozpoznania sprawy w postaci powagi rzeczy osądzonej – w rezultacie uchylają wyroki SOKiKu oraz odrzucają pozew (przykład tutaj i tutaj) lub umarzają postępowanie (jeżeli wpis do rejestru został dokonany po wniesieniu pozwu – przykładtutaj).
w sprawie z powództwa Stowarzyszenia „T. L.” w P.
„1. Czy istnienie „uzasadnionego interesu” stanowi przesłankę materialnoprawną do wytoczenia powództwa o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone?
Czy uzasadniony interes w wytoczeniu powództwa w sprawie o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone ulega wyczerpaniu, jeśli w stosunku do pozwanego przedsiębiorcy Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał uprzednio decyzję o uznaniu za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i zakazał stosowania praktyki określonej w art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331 ze zm.), w sytuacji gdy w obu postępowaniach zarzuty dotyczą stosowania przez tego przedsiębiorcę tych samych postanowień wzorców umów?”
Sąd Apelacyjny rozpoznając apelację pozwanego V. B. Sp. z o.o. od wyroku Sądu Okręgowego w W. – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 30 grudnia 2011 r. powziął istotne wątpliwości i na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne sformułowane w sentencji swojego postanowienia z dnia 22 sierpnia 2013 r. Zagadnienie to powstało na tle następującego stanu faktycznego.
Powód Stowarzyszenie „T. L.” – w pozwie złożonym w dniu 30 sierpnia 2010 r. – wniósł o uznanie za niedozwolone i zakazanie pozwanej V. B. sp. z o.o. wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umowy o treści: „Każda ze stron zobowiązana jest do niezwłocznego powiadomienia drugiej strony o zmianie adresu wskazanego w umowie, w tym adresów dla doręczeń, pod rygorem uznania za prawidłowo doręczoną korespondencję kierowaną na adres dotychczasowy”. Postanowienie takie zostało zawarte w pkt 9.2 wzorca umowy pod nazwą „Przedwstępna umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu i przedwstępna umowa sprzedaży lokalu” dla inwestycji C. V. w W.
W odpowiedzi na pozew pozwana V. B. wniosła o odrzucenie pozwu. Uzasadniając żądanie odrzucenia pozwu, pozwana powołała się na okoliczność, że wniosła odwołanie od decyzji Prezesa UOKiK uznającej stosowanie przedmiotowej klauzuli za naruszające zbiorowy interes konsumenta. Skoro jest to sprawa cywilna, a odwołanie odpowiada funkcji pozwu, to – zdaniem pozwanej – wszczęta w ten sposób wcześniej sprawa z odwołania od tej decyzji spowodowała zawisłość sporu dotyczącego uznania powyższej klauzuli za niedozwoloną. Zatem pozew Stowarzyszenia „T. L.” – jako dotyczący tego samego – powinien być odrzucony. Ponadto pozwana zakwestionowała legitymację procesową powoda do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie, wskazując na postanowienie preambuły do Dyrektywy 93/13 EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE z 1993 r. L 95, s.29), zgodnie z którą uprawnienie do wszczęcia postępowania dotyczącego warunków umowy muszą posiadać organizacje, które na podstawie przepisów prawnych Państwa Członkowskiego mają uzasadniony interes do działania w sprawie. Zdaniem pozwanej, kontrola dokonywana w sprawie przedmiotowego wzorca przez Prezesa UOKiK wyklucza istnienie interesu powoda do wytaczania powództwa w niniejszej sprawie.
Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2011 r. Sąd Okręgowy w W. – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone i zakazał V. B. wykorzystywania w umowach z konsumentami postanowienia wzorca umowy o treści: „Każda ze stron zobowiązana jest do niezwłocznego powiadomienia drugiej strony o zmianie adresu wskazanego w umowie, w tym adresów dla doręczeń, pod rygorem uznania za prawidłowo doręczoną korespondencję kierowaną na adres dotychczasowy”.
Rozpoznający apelację pozwanego, który zarzucił naruszenie art. 199 § 1 k.p.c. oraz art. 47938k.p.c. i art. 3851 k.c. Sąd II instancji wskazał, że z preambuły dyrektywy nr 93/13/EWG oraz z jej art. 7 wynika, że osoby lub organizacje, które na mocy prawa krajowego mają uzasadniony interes związany z ochroną konsumentów, musza posiadać uprawnienie do wszczęcia postępowania dotyczącego warunków umowy przeznaczonych do ogólnego stosowania w umowach zawieranych z konsumentami, a w szczególności warunków nieuczciwych, zarówno przed sądem, jak i przed organami administracyjnymi właściwymi do rozstrzygania skarg. Ma to umożliwić tym osobom lub organizacjom podjęcie stosowanych i skutecznych kroków środków w celu zapobieżenia stałemu stosowaniu takich warunków.
Jak wskazał Sąd II instancji polski ustawodawca przewidział trzy rodzaje środków ochrony konsumentów w zakresie stosowania niedozwolonych postanowień umownych w stosunkach umownych z profesjonalistami – kontrolę incydentalną, kontrolę abstrakcyjną oraz postępowanie administracyjne w sprawie o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów prowadzone przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na podstawie art. 24 i n. oraz art. 100 i n. ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.
Do wszczęcia postępowania w ramach każdego z powyższych środków uprawnione są inne podmioty: 1) konsument będący stroną stosunku umownego, który został zawiązany przez zawarcie umowy z użyciem wzorca zawierającego niedozwolone postanowienia umowne; 2) w myśl art. 47938§ 1 i 2 k.p.c., przy kontroli abstrakcyjnej, każdy kto według oferty pozwanego mógłby zawrzeć z nim umowę zawierającą postanowienie, którego uznania za niedozwolone żąda się pozwem, a także organizacja pozarządowa do której zadań statutowych należy ochrona interesów konsumentów, w tym również organizacje zagraniczne z państwa członkowskich Unii Europejskiej; 3) Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w postępowaniu administracyjnym.
Postępowanie w sprawie niniejszej zostało wszczęte w ramach abstrakcyjnej kontroli postanowień wzorca umownego, przez Stowarzyszenie, do którego zadań statutowych należy ochrona interesów konsumentów. Jednakże pozwany kwestionuje legitymację czynną powoda, z uwagi na nieistnienie po jego stronie „uzasadnionego interesu” o jakim mowa w preambule do Dyrektywy Rady EWG 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r., jak też w art. 7 ust. 2 Dyrektywy, wobec wydania przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów decyzji stwierdzającej stosowanie przez pozwanego praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów przez stosowanie m.in. klauzuli będącej przedmiotem niniejszego postępowania, a uznanej już wcześniej wobec innego przedsiębiorcy za niedozwolone postanowienie umowne i wpisane do rejestru, o którym mowa w art. 47945 § 2 k.p.c. Zdaniem pozwanego, skoro celem obu postępowań jest wyeliminowanie zakwestionowanego postanowienia z obrotu, to brak jest uzasadnionego interesu w prowadzeniu kilku postępowań co do tego samego przedmiotu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, przesłankę istnienia „uzasadnionego interesu”, o jakim mowa jest w art. 7 ust. 2 Dyrektywy Rady EWG 93/13, uprawniającego organizację pozarządową do wszczęcia postępowania mającego na celu ochronę interesów konsumentów m.in. w ramach kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorca umowy, można rozumieć dwojako.
Mając to na względzie można zatem przyjąć, że skoro kwestionowana klauzula stała się przedmiotem badania Prezesa UOKiK-u, który w nieprawomocnej decyzji z dnia 19 lipca 2010 r. nr RKR – 11/2010 uznał m.in. jej stosowanie we wzorcu umownym za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, uznając działanie takie za bezprawne i godzące w interesy konsumentów (postanowienie to zostało wpisane do Rejestru postanowień wzorców umownych uznanych za niedozwolone) oraz stwierdził zaniechanie jej stosowania z dniem 25 maja 2010 r., to tym samym klauzula ta będzie przedmiotem dalszego badania w postępowaniu wszczętym na kanwie tej decyzji, od której powód złożył odwołanie. W konsekwencji interes konsumenta podlegać zatem będzie rozważeniu i ewentualnemu zaspokojeniu w powyższym postępowaniu, w którym dojdzie do analizy jego naruszenia i w dalszym toku określenia ostatecznych konsekwencji dla przedsiębiorcy z tego tytułu. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia istnienia, zasługującego na ochronę, interesu konsumentów w niniejszym postępowaniu, zakładającym abstrakcyjną, ponowną kontrolę tegoż samego wzorca. Nie występuje konieczność ochrony uprawnień obywateli, albowiem będzie ona miała miejsce w wyżej wskazanym postępowaniu. Innymi słowy, interes konsumenta (uzasadniony interes w rozumieniu cytowanych przepisów unijnych) uległ „wyczerpaniu” w powyższym postępowaniu i brak jest podstaw do przyjęcia jego istnienia w tymże procesie. Implikuje to w świetle wyżej wskazanych rozważań brak legitymacji czynnej materialnej powodowego stowarzyszenia w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. w zw. art. 47938 § 1 k.p.c. do wytoczenia niniejszego powództwa.
Drugie rozumienie spełnienia przesłanki istnienia „uzasadnionego interesu” sprowadza się natomiast do badania spełnienia przesłanek określonych w przepisie art. 47938 § 1 k.p.c., w tym – w odniesieniu do organizacji pozarządowych (wcześniej organizacji społecznych) – czy zadaniem statutowym takich organizacji jest ochrona konsumentów. Zauważyć bowiem należy, iż ani w preambule, ani w art. 7 ust. 2 cytowanej Dyrektywy 93/13, nie zostało wyjaśnione, jak należy rozumieć pojęcie „osoby lub organizacje, które na podstawie przepisów prawnych państwa członkowskiego mają uzasadniony interes do działania w sprawie”, co powinno uprawniać je do wytaczania powództw dotyczących kontroli postanowień umownych. Oznacza to, iż określenie kręgu podmiotów legitymowanych do wszczynania tego rodzaju postępowań zostało pozostawione ustawodawcy krajowemu, który jednoznacznie uregulował tę kwestię w przepisie art. 47938 § 1 i 2 k.p.c. Przepis ten nie wprowadza dodatkowo wymagania istnienia interesu po stronie takiego podmiotu w rozstrzygnięciu sprawy toczącej się z jego inicjatywy. W tym kontekście Sąd Apelacyjny podkreślił, że każdorazowo obowiązek badania istnienia „interesu” (prawnego, ekonomicznego, bądź innego rodzaju) musi wynikać z przepisu, który statuuje ten wymóg bądź jako przesłankę procesową, bądź materialną. Ustawodawca, ustanawiając przesłankę istnienia interesu, jednocześnie przesądza, czy przesłanka ta ma znaczenie jedynie dla oceny istnienia legitymacji danego podmiotu do udziału w danym postępowaniu, czy też stanowi przesłankę merytoryczną pozwalającą na uwzględnienie zgłoszonego roszczenia. W sprawach dotyczących abstrakcyjnej kontroli postanowień wzorca umowy kwestia legitymacji czynnej regulowana jest przepisem art. 47938 § 1 i 2 k.p.c. natomiast w przepisach art. 3851-3853 k.c. wskazane zostały przesłanki merytoryczne, spełnienie których przesądza o uwzględnieniu powództwa. Jedną z merytorycznych przesłanek zawartych w art. 3851 § 1 k.c. jest okoliczność, że kwestionowane postanowienie umowne musi rażąco naruszać interesy konsumentów.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, może budzić wątpliwości, czy stanowisko reprezentowane przez pozwanego, zgodnie z którym badanie, czy w konkretnej sprawie istnieje potrzeba ochrony interesów konsumenta, powinno decydować o legitymacji czynnej powoda, będącego organizacją uprawnioną zgodnie z art. 47938 k.p.c. do występowania z powództwem, da się pogodzić z celami Dyrektywy 93/13. Jej postanowienia zmierzają do zapewnienia jak najszerszej ochrony konsumentom przed nadużyciami ze strony sprzedawców i dostawców. Wstępne badanie istnienia interesu po stronie powoda do wystąpienia z powództwem zmierzającym do kontroli abstrakcyjnej wzorca, ewidentnie prowadzi do ograniczenia możliwości korzystania z tego rodzaju środka prawnego m.in. przez podmioty, których zadaniem statutowym jest ochrona interesów konsumentów i to najczęściej bez badania treści samego zakwestionowanego postanowienia. Ponadto nie można pominąć faktu, że przesłanka istnienia interesu konsumenta jako podlegającego ochronie w ramach takiego postępowania, rozważana byłaby dwukrotnie – raz w ramach kontroli na etapie badania legitymacji czynnej, drugi raz – jako przesłanka merytoryczna służąca ocenie „abuzywności” samego postanowienia. Teoretycznie nie można wykluczyć, że przy ocenie istnienia „interesu” po stronie konsumenta na różnych etapach postępowania, sąd mógłby dojść do wzajemnie sprzecznych wniosków.
Pierwszą sprawą, która wymaga przesądzenia jest wyjaśnienie co oznacza użyte w art. 47943k.p.c. określenie, że prawomocny wyrok stwierdzający uznanie za niedozwolone postanowienia wzorca umowy ma skutek wobec osób trzecich. Zarówno w orzecznictwie jak i doktrynie określenie to rozumiane jest dwojako. Zwolennicy pierwszego poglądu, powołując się na wykładnię literalną tego przepisu, uznają, że postanowienie uznane za niedozwolone, po wpisaniu go do rejestru nie może być stosowane nie tylko w stosunkach konkretnego przedsiębiorcy z innymi konsumentami, ale także wykluczone jest jego stosowanie we wzorcach innych przedsiębiorców stosowanych w umowach z konsumentami, czyli we wszystkich stosunkach z konsumentami, w których zostało ono wykorzystane. Tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 października 2004 r., I CK 162/04 (nie publ.), uchwale z dnia 13 lipca 2006 r., III SZP 3/06, (OSNP 2007, nr 1-2, poz. 3), wyroku z dnia 5 czerwca 2007 r., I CSK 117/07, (nie publ) oraz w wyroku z dnia 11 października 2007 r., III SK 19/07 (nie publ.).
Zwolennicy drugiego poglądu, który ma silne wsparcie w doktrynie i nowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, wskazują, że takie rozumienie „skutku wobec osób trzecich”, o którym mowa w art. 47943 k.p.c., prowadzi do nadania mu charakteru normy abstrakcyjnej i generalnej, czyli zrównania go z normą prawną, skoro może być on skuteczny wobec każdego przedsiębiorcy i każdego konsumenta. Sąd, szczególnie w świetle zamkniętego w art. 87 Konstytucji katalogu źródeł prawa oraz określenia organów, którym przysługuje władza ustawodawcze (art. 95), nie ma zaś kompetencji do stanowienia norm prawnych. Taka wykładnia art. 47943 k.p.c. prowadziłaby do uznania, że jest to przepis sprzeczny z Konstytucją. Zwraca się także uwagę, że taka wykładnia tego przepisu prowadziłaby do ingerencji w interesy tych przedsiębiorców, którzy nie brali udziału w postepowaniu sądowym i nie mieli możliwości obrony swoich praw. Oderwanie, podczas kontroli abstrakcyjnej wzorca umownego, od konkretnych umów mogłoby także prowadzić do wyeliminowania niektórych klauzul z obrotu prawnego, nawet w przypadku, gdy ich postanowienia są zgodne z dobrymi obyczajami i nie naruszają interesów konsumenta. Stanowisko, że abstrakcyjna kontrola wzorca umownego nie może prowadzić do generalnego wyłączenia danej klauzuli z obrotu, a w związku z tym, że powaga rzeczy osądzonej nie może rozciągać się na podobne lub nawet takie same postanowienia stosowanego przez innego przedsiębiorcę w innym wzorcu, wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 października 2008 r., III CZP 80/08, (OSNC 2009, nr 9, poz.118) oraz w wyrokach: z dnia 13 maja 2010 r., III SK 29/09, (nie publ.), z dnia 20 września 2013 r., II CSK 708/12, (nie publ.) i w wyroku z dnia 23 października 2013 r., IV CSK 142/12 (nie publ.). Sąd Najwyższy w obecnym składzie zdecydowanie przychyla się do takiego właśnie rozumienia znaczenia prawomocnego wyroku, o którym mowa w art. 47943 k.p.c. To, że sąd dokonuje tzw. abstrakcyjnej kontroli postanowienia wzorca umownego nie oznacza, że kontrola ta może być dokonywana w zupełnym oderwaniu od konkretnych stosunków prawnych z udziałem przedsiębiorcy, który ten wzorzec stosuje w umowach z konsumentami. Przepis art. 47943k.p.c. nie może także być wykładany w taki sposób, aby stał się podstawą dla sądu kreowania norm generalnych i abstrakcyjnych, gdyż godzi to wprost w postanowienia Konstytucji normujące kompetencje do stanowienia norm prawnych.
Ten wpis został opublikowany w kategorii niedozwolone postanowienia umowne, niepublikowane orzeczenia, postępowanie cywilne, Sąd Najwyższy, Uncategorized, zbiorowe interesy konsumentów. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.