Source: http://doczz.pl/doc/220904/nasz-g%C5%82os-nr-3
Timestamp: 2017-10-18 13:16:20
Legal References Found: art. 18
 art. 7
 art. 9
 art. 10
 Art. 18
 art. 7

Document Content:
Nasz Głos Nr 3
wieści wydmińskie
Konkurs Palmy Wielkanocnej 2013
Nagrody wręczali: Wójt Radosław Król
i Dyrektor GOK Ewa Kulpińska-Mejor.
A po prawej zwycięska grupa młodych twórców
NR 3 - kwiecień 2013
kwartalnik projektu
NASZ GŁOS - SZANSE DEBATY
Druga Debata Publiczna - 6.04.2013
osoby na drugą Debatę Publiczną
„GMINA WYDMINY - NASZ GŁOS”
- Ocena pracy Samorządu Gminy
Wydminy, audyt społeczny
- Turystyka i promocja gminy
- Inne problemy społeczne
Debata odbędzie się 6 kwietnia
2013 (sobota) godz.10:00 - 13:00
w Zajeździe VICTORIA .
Uczestnicy projektu „NASZ GŁOS szanse debaty” przedstawią
Moderatorem debaty
ponadto etiudę teatralną
będzie ponownie
„RADA NA HUŚTAWCE”.
Pierwsza debata - jak pamiętamy - spotkała się z dużym zainteresowaniem, mieliśmy gości spoza gminy, ale zdecydowaną większość
uczestników stanowili mieszkańcy naszej gminy. mamy nadzieję,
że i tym razem sala rotundowa zajazdu zapełni się, bo przecież
jest to okazja do rozmów o naszych żywotnych problemach. Pragniemy
kształtować dalej zwyczaj dialogu rzeczowego, w którym oponenci
słuchają siebie nawzajem, dialogu, w którym drogowskazy na przyszłość
można kreślić z wyważania przedstawianych racji, a nie emocji - lepsza
jakość naszego życia to wspólny cel tej debaty i codziennej pracy
urzędów oraz osób, które mają na tę jakość wpływ.
Zbigniew Waszkielewicz, koordynator projektu
W Konkursie Palmy Wielkanocnej 2013
udział wzięło 10 sołectw i organizacji.
Komisja w składzie Iwona Suchocka, Karol
Romanowicz, Stefan Sawczuk rozstrzygnęła
konkurs następująco:
I miejsce – kółko plastyczne przy GOK
II miejce – sołectwo Wężówka
III miejsce -sołectwo Wydminy
Nagrodami za pierwsze trzy miejsca były
koszyki słodkości. Wszystkich uczestników
konkursu wyróżniono ponadto bonami
towarowymi o wartości 100 PLN.
Koncerty Filharmonii Narodowej w GOK-u - str. 4
Biegun Zimna - str. 7
Co jeszcze przeczytamy ?
Zapraszamy na kolejne strony pisma:
> OCENA PRACY SAMORZĄDU - audyt
> NGO - organizacje pozarządowe
> POEZJA BLISKO CIEBIE
> GOK - zdarzenia kulturalne
> Młodości, ty nad poziomy wylatuj! s. 5
> Wiatraki, Uchwała Samorządu Gminy
> Biegun Zimna
> O energii odnawialnej inaczej
> Partycypacja obywatelska
> Bliska zagranica
- s.12
Ocena pracy Samorządu Gminy Wydminy, audyt społeczny nie do ludzi poszkodowanych przez los, a nie umiejących się o pomoc
Informacja z przebiegu monitoringu.
W ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej realizatorzy
projektu otrzymali kilkakrotnie z Urzędu Gminy odpowiedzi na zapytania:
- 27.02.2013 i 4.03.2013 roku odpowiedzi na 43 pytania zadane
pisemnie 28.01.2013 roku;
- 20.03.2013 i 29.03.2013 odpowiedzi na kolejnych 13 pytań zadanych
na piśmie 08.03.2013;
Odbyło się ponadto w dniu 20 marca 2013 roku spotkanie
z Wójtem Radosławem Królem i jego współpracownikami: Skarbnikiem
Gminy Krystyną Truchan, Sekretarzem Gminy Aliną Romanowicz
i Kierownikiem GOPS Arturem Grygienczą. Ze strony realizatorów
projektu w spotkaniu uczestniczyli Agnieszka Gancarz, Wanda Duda,
Krzysztof Ostrowski i Zbigniew Waszkielewicz. Podstawą rozmowy były
zagadnienia przedstawiane wcześniej w piśmie z dnia 8 marca 2013 r.
W pracach obejmujących niniejszy audyt społeczny uczestniczyli
ponadto: Jolanta Herbich, Iwona Lelo, Izabela Przyłucka, Teresa
Wasilewska-Bieniek, Paweł Karolczuk, Marek Niewiarowski Franciszek
Pisemne zapytania oraz bezpośrednie rozmowy obejmujące prace
samorządu w latach 2011-2012 dotyczyły zagadnień w zakresie:
- GOSPODARKA (w tym sprawy budżetowe, inwestycyjne, komunalne),
POMOC SPOŁECZNA, ROLNICTWO I EKOLOGIA, KULTURA,
EDUKACJA, WSPÓŁPRACA Z ORGANIZACJAMI POZARZĄDOWYMI,
TURYSTYKA I PROMOCJA GMINY.
W dziale Gospodarka odnotować należy wyraźne ożywienie działań
inwestycyjnych. Została ukończona budowa stołówki przy ZSO Wydminy,
dokończono także budowę boiska Orlik 2012 w Gawlikach Wielkich.
Wyremontowano stadion ludowy w Wydminach, zbudowano boisko Orlik
2012 w Wydminach, otoczenie Gminnego Ośrodka Kultury (przejazdy,
parkingi). Dużą inwestycją zrealizowaną w roku 2012 było zbudowanie
dróg na Osiedlu Domków Jednorodzinnych w Wydminach. Wymieniamy
tu największe inwestycje. Wykonanie inwestycji rozwojowych gminy
wymaga nakładów finansowych, przy czym należy pozyskiwać jak
najwięcej środków pieniężnych zewnętrznych z programów europejskich
i krajowych, bo duże zaangażowanie środków własnych pociąga za sobą
wzrost zadłużeń. I tak z aktualnego zadłużenia (na dzień 31 grudnia 2012
roku) w wys. 7.736.068,01 zł niemała część to spadek po poprzednich
samorządach - spuścizna ta ma wartość 2.972.953,01 zł, stanowi to
38,43 % aktualnego zadłużenia. Samorząd, który rozpoczął swoją
działalność w grudniu 2010 roku otrzymał w spadku ten ciężar,
jednocześnie w ciągu dwóch lat zadłużenie wyraźnie zwiększył. Długów,
jak wiemy, nie ma ten samorząd, który nie realizuje inwestycji, dotyczy
to w szczególności małych, biednych gmin, które mają stosunkowo
niewielkie dochody własne. Realizacje inwestycyjne na rzecz rozwoju
gminy są konieczne, winny mieć jednak wyważone proporcje pomiędzy
wysokością zaciągniętych kredytów a środkami własnymi - powinno to
zapewniać płynność budżetu w poszczególnych latach, z możliwością
spłaty zaciągniętych kredytów. Dostrzegamy coraz większy dopływ
środków zewnętrznych w ostatnich inwestycjach (budowa wymienionych
boisk sportowych, dróg osiedlowych, świetlic wiejskich w Mazuchówce
i Szczybałach Orłowskich) oraz w inwestycjach rozpoczętych i planowanych: remont alei widokowo-spacerowej nad j. Wydmińskim wraz z infrastrukturą, inwestycje wodno-ściekowe, remont świetlicy w Szczepankach.
Musimy się tutaj też odnieść do spraw komunalnych: Przedsiębiorstwo
Usług Komunanych i Zieleni ma zbyt skromny park maszynowotransportowy, w dodatku mocno zużyty - musimy ten temat podjąć, bo
w spółce komunalnej 100% udziałów ma Gmina Wydminy, więc problemy
spółki są także problemami samorządu.
Jeśli chodzi o Rolnictwo, to zainteresował nas bardzo casus
obniżenia drogą uchwały Rady Gminy podatku rolnego w stosunku
do proponowanego przez Prezesa GUS o wartość, która w skali gminy
przyniesie w roku 2013 wpływy podatkowe niższe o 521.939,00 zł.
Gdyby pozostawić podatek rolny w wysokości proponowanej przez GUS,
to wygenerowane pół miliona złotych mogło by stanowić wkład własny do
występowania o środki zewnętrzne - założywszy, że tylko 50%
wnioskowania byłoby skuteczne, to pozyskalibyśmy kolejny milion
złotych. Owe 1,5 mln zł można by zainwestować w budowę i remonty
dróg gminnych, których stan jest zły a często katastrofalny. W ten sposób
wymienione środki wróciłyby potrojone do rolników, bo to oni są
użytkownikami dróg gminnych. Część z tych środków mogłaby by być
przeznaczona na remonty wiejskich nieszczelnych szamb zamkniętych
(m.in.Biała Giżycka, Berkowo, Gawliki Małe, Pamry).
Pomoc społeczna jest realizowana w oparciu o ustawę o pomocy
społecznej, która jest mało precyzyjna, opracowana na dużym poziomie
ogólności. Samorządy uściślają swoje prace poprzez podejmowane
uchwały rad gminnych, tak też postępuje nasz Samorząd. Zapisy ustaw,
rozporządzeń i uchwał to jedno, a życiowa praktyka to drugie - tylko
codzienne działania takich jednostek jak GOPS-y mogą wykluczyć,
a przynajmniej ograniczyć pozyskiwanie tych środków przez osoby,
rodziny „uprawnione” w obrocie papierowym, a tak naprawdę tej pomocy
nie potrzebujące. Pan Artur Grygiencza, nowy Kierownik wydmińskiego
GOPS-u zadeklarował zwiększenie ilości godzin w terenie, czyli docierastr.2
zwrócić, wręcz skrępowanych swą sytuacją i tkwiących w swej biedzie
w izolacji. Zadeklarował większą ilość wywiadów środowiskowych,
większą ilość zajęć nadzorczych, kontrolnych, które wykluczą nieuprawnionych z dostępu do środków pomocy społecznej, a umożliwią to
osobom znajdującym się w trudnej sytuacji.
Kultura to dla Samorządu przede wszystkim działalność jego
jednostki, czyli Gminnego Ośrodka Kultury. Od roku GOK ma nowego
dyrektora w osobie Pani Ewy Kulpińskiej-Mejor - w tym nowym rozdaniu
zarządzania dostrzegamy rozwój, jeśli chodzi o dostęp do kultury w postaci zwiększonej ilości imprez: koncertów, spektakli teatralnych, wystaw,
spotkań autorskich. Rozwija się także pozyskiwanie środków zwnętrznych: w roku 2012 pozyskano 21 tys. zł z RPO na wyposażenie GOK,
także 20 tys. zł wspólnie z Forum NGO’s na projekt „Aktywni seniorzy w
aktywnej gminie” z MPiPS. W roku 2013 GOK pozyskał z MKiDN środki
na zakup nagłośnienia, także Samorząd zdobył finansowanie na
zrobienie dokumentacji technicznej przyszłej inwestycji: remontu sali
koncertowo-kinowej.
W oczekiwaniu na dofinansowanie są 2 kolejne wnioski: projekt
„Akademia Kultury Wiejskiej” do Funduszu Inicjatyw Obywatelskich
MPiPS oraz wspólnie z Forum NGO’s do Programu ASOS przy MPiPS
o kontynuację wyżej wymienionego projektu dla seniorów, z rozwinięciem
w postaci utworzenia Uniwerystetu Trzeciego Wieku.
Najwyższy czas, by Samorząd zdjął zadanie administracji całym
budynkiem, którego tylko mniejszą część GOK zajmuje - pochłania to
środki przyznane dla GOK-u, zarządzanie tym pochłania czas
kierownictwa, które powinno zajmować się celami merytorycznymi.
We wrześniu 2012r. Społeczna Rada Kultury GOK skierowała do
samorządu pismo wraz z załącznikami - dokumenty, które określają
perspektywę działania GOK w sensie ideowym oraz budżetowym.
Ani Wójt Radosław Król, ani Rada Gminy nie udzieliły żadnej odpowiedzi.
Wiele centrów i ośrodków kultury jest zarządzanych jednoosobowo,
często z dobrym skutkiem, oceniamy jako zbędne czysto formalne
traktowanie SRK GOK, bo taki jest zapis statutowy. Jest na to rada:
należy wykreślić ów zapis w statucie GOK, bo nie może rezultat pracy
społecznej grupy (sześć spotkań roboczych) być daremny.
Edukacja jest finansowana przede wszystkim przez państwo w
postaci subwencji oświatowej, w roku 2012 wyniosła ona 5.914.108 zł gmina Wydminy z własnych środków dołożyła do wydatków 2.060.292,27
zł. Warto przeanalizować jak zmniejszyć ów udział środków własnych bez
uszczerbku dla jakości edukacji. Była próba przekazania zarządzania
szkołą w Talkach dla jednostki wyspecjalizowanej w zarządzaniu wieloma
szkołami, mającej zatem niższe koszty administracyjne - próba była
nieudana, bo wzbudziła niepokój społeczny w wymienionym obwodzie
szkolnym. Niepokój zrozumiały, bo zarządzający z daleka, np. z Łomży,
może nie zobaczyć dziury w dachu szkoły, problemów kadrowych i innych
istotnych rzeczy. A może rozmawiać o programach autorskich, o nowej
formie zarządzania przez własną specjalnie założoną Fundację?
A może wystarczą w tak małej gminie dwie szkoły, a nie istniejące cztery?
Jest to delikatny, trudny problem - warto go rozwiązać, bez szkody dla
podmiotu najważniejszego, bez szkody dla ucznia.
W systemie przyznawania stypendiów w roku w 2011 szkoły za wyniki
w nauce udzieliły ich siedem, natomiast w roku 2012 cztery - łącznie te
stypendia mieszczą się w kwocie 2.212 zł: średnio stypendium wyniosło
182, 91 zł. W naszej ocenie do przyznawania stypendiów powinien
włączyć się Samorząd, na razie pomoc ową nazwać można zasiłkami,
a nie ambitna nazwą stypendium.
Odnotowujemy, że jest aktualnie w szkołach realizowanych 8 projektów
w formie zajęć pozalekcyjnych, ze pozyskanych środków zewnętrznych z tego najwięcej, bo 3 projekty, to „Indywidualizacja procesu nauczania
i wychowania w klasach I-III szkół podstawowych ze środków
Europejskiego Funduszu Społecznego; ponadto „Mały Archimedes”
i Akademia Uczniowska”, także z EFS oraz 3 projekty sportowe
(samorząd zwiększył bazę obiektów, więc jest gdzie je realizować).
Taka dodatkowa aktywność nauczycieli i uczniów jest krzepiąca,
Współpraca z ngo wymaga poprawy: nie może tak być, by w sposób
niejasny wypadały priorytety zawarte w „Programie współpracy z ngo”,
vide strona sąsiednia, proszę porównać dwie tabele planowanych
środków na rok 2012 i 2013. W szczególności niewytłumaczalny jest brak
t w roku 2013 takich priorytetów jak Ekologia i ochrona dziedzictwa
kulturowego, ponadto Rozwój turystyki i promocja Gminy Wydminy oraz
Wsparcie sektora pozarządowego w Gminie Wydminy. Na spotkaniach
z ngo nie uzgodniono takiego rozwiązania, nie otrzymaliśmy też, mimo
przedłożonej prośby, protokołu z posiedzenia komisji radnych
z uzasadnieniem owego wykreślenia.
Konkursy ofert ogłaszane przez Wójta Gminy winny być naszym
zdaniem ogłaszane najpóźniej do końca lutego, tymczasem ogłoszone są
jedynie obejmujące sport i rekreację (stan z 1 kwietnia 2013).
Turystyka i promocja gminy jest dziedziną zaniedbaną, nie istnieje
żaden program Samorządu w tym zakresie - pewne zapisy są zawarte
w Strategii Rozwoju Gminy Wydminy na lata 2002-2015, na poziomie
ogólnych tez. ► Ciąg dalszy str. 12
POEZJA BLISKO CIEBIE
Nie siałeś
nie dbałeś,
nie wyrywałeś chwastów,
nie poświęcałeś snów,
teraz leżę suchy,
nikt nie dodaje otuchy,
leżę zapomniany,
jak ten kapelusz słomiany,
człowieku wstydź sie ,
nie tkniesz więcej mnie!
Jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercu?
Gdyby nie ciemność, nie widzielibyśmy gwiazd,
gdyby nie smutek, nie cieszyłby nas żaden drobiazg,
gdyby nie noc, nie byłoby dnia
gdyby nie Ty, nie wiedziałbym kim jestem ja,
gdyby nie głód, nie znalibyśmy potraw smaku,
gdyby nie odwaga, nie czulibyśmy strachu,
więc wszystkie uczucia są nam potrzebne,
to w życiu jest naprawdę niezbędne,
wszystko w życiu może sie zdarzyć,
więc o lepsze naprawdę jest warto marzyć.
Wybór dopełniliśmy wierszem „Wiosna” Bolesława Leśmiana tęskno już nam za wiosennymi przejawami otoczenia, może
ten piękny wiersz Leśmiana wiosnę skądś przywoła.
Piotr Żukowski mieszka we wsi Talki - jest
uczniem II klasy LO w ZSO Wydminy
Współpraca Samorządu z NGO c.d.
Skład komisji konkursowej, rozpatrujacej
wnioski w ramach ogłaszanych przez Wójta
Gminy Wydminy konkursów ofert w roku 2013:
- Anna Binik – pracownik Urzędu Gminy ds. organizacji
pozarządowych;
- Piotr Pryczka – wiceprzewodniczący komisji
budżetowo – gospodarczej Rady Gminy Wydminy;
- Kamil Purłan - zgłoszony przez Ludowy Klub Sportowy
"Mazur" Wydminy;
- Irena Nalewajko - zgłoszona przez Katolickie
Stowarzyszenie Społeczno - Kulturalne;
- Ewa Kulpińska - Mejor - zgłoszona przez Forum NGO's;
- Ewa Idek - zgłoszona przez Uczniowski Klub Sportowy
"Orły" Gawliki Wielkie;
Wysokość środków przekazanych na realizację Programu współpracy
Gminy Wydminy z organizacjami pozarządowymi w roku 2012
Rozwój turystyki i promocja Gminy Wydminy
Aktywizacja społeczności lokalnych na obszarach wiejskich
Aktywizacja środowisk zagrożonych wykluczeniem społecznym
Wsparcie sektora pozarządowego w Gminie Wydminy
Wsparcie wkładu własnego organizacji, które pozyskały środki
z funduszy zewnętrznych
- Barbara Rutkowska - zgłoszona przez Polski Związek
Emerytów, Rencistów i Inwalidów, Koło Wydminy;
- Agnieszka Gancarz - zgłoszona przez Stowarzyszenie
"ORŁOWO - RAZEM W PRZYSZŁOŚĆ";
- Bogdan Skiba - zgłoszony przez Stowarzyszenie
"Teraz Sucholaski".
Do 5% z każdego priorytetu w r. 2013 pozostanie
do wykorzystania przez organizacje z § 19a
ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 roku o działalności
pożytku publicznego i o wolontariacie (tekst
jednolity z 2010 r. Dz. U. Nr 234, poz. 1536 ze zm.)
- tryb pozakonkursowy.
na działania
zlecone w
Wysokość środków prognozowana na rok 2013 - przeznaczona na
wsparcie działań w poszczególnych obszarach
Nauka, edukacja i wychowanie
Wsparcie wkładu własnego organizacji, która pozysk ały
środki z funduszy zewnętrznych
rok u 2013
Ramowy Kalendarz imprez Gminnego Ośrodka Kultury
w Wydminach od marca do września 2013 rok
8.03. – 30.03.2013
Wystawa „La
Femme. Kobieta
Konkurs Palmy
Wielkanocnej
29 – 30.06.2013
Wyścig kolarski o
Kolarskie Maters
XXII Wydmiński Jarmark
Jest to ramowy harmonogram najważniejszych imprez organizowanych
przez GOK. O wszystkich imprezach będziemy informować na naszej
stronie internetowej www.gok.mazury.info.pl oraz na plakatach.
OD REDAKCJI: Mamy nadzieję, że kolejne imprezy w GOK-u
będą równie udane, w szczególności, gdy Samorząd Gminy
Wydminy stworzy lepsze warunki do rozwoju działalności
merytorycznej, czyli da szansę do zmian systemowych,
o których piszemy na str. 2 w artykule Ocena pracy Samorządu Gminy Wydminy - audyt społeczny.
W poszukiwaniu sposobu na polskiego arcyucznia.
Pewien czas temu w klasie szóstej omawialiśmy pełną humoru
lekturę Edmunda Niziurskiego pod tytułem „Sposób na Alcybiadesa”.
Pomijając już fakt, że większość uczniów do książki nawet nie zajrzała, a kolejna z trudem dobrnęła do połowy, udało nam się ustalić,
że czasami lepiej się pouczyć na sprawdzian, bo zajmie to mniej
czasu, niż szukać sposobu na przechytrzenie nauczyciela i nieuczenie się. Wniosek oczywisty dla garstki ambitnych po pozostałych
„spłynął jak po kaczce”. Może nawet sama bym się nie zatrzymała
nad tym dłużej (nie jest tajemnicą, że uczenie się nie jest
w modzie), gdyby nie niedawna rozmowa z gimnazjalistami o ich
planach na przyszłość. „Przecież wiadomo, że tutaj o pracę ciężko
bez znajomości i kiepsko płacą.” – mówi szesnastolatek – „Jeszcze
trochę i jadę do starych za granicę.” „Moja siostra jest już w Anglii
i trochę nam pomaga z kasą. Jak skończę szkołę, to też pojadę” –
dorzuca uczennica. „Ja pójdę do wojska, bo dość dobrze płacą
i pojadę do Afganu, bo jest spoko kasa” – słyszę kolejnego trzecioklasistę. Patrzę na tę „przyszłość narodu” i zaczynam się żartobliwie
zastanawiać, kto zostanie i będzie pracował na moją emeryturę?
Jeden młodzieniec mówi, że zostanie mechanikiem, kolejny
stolarzem i jeszcze dwóch budowlańców, jak sami o sobie mówią.
Wysokich stawek nie zapłacą, bo szef w szarej strefie odprowadzi
składki za najniższą krajową, resztę może dorzuci pracownikowi
cichaczem w kopercie. Mam tylko nadzieję, że młodzi ludzie nauczą
się pracowitości i odpowiedzialności, bo patrząc na ich szkolną
karierę widzę odkręcające się w trakcie jazdy koła samochodowe,
góry i doliny na terakocie oraz płonące po dociepleniu kominy.
Zabawne? Owszem, dopóki prezentowane w telewizyjnym programie
„Uwaga, usterka!”. To jak to będzie z moją emeryturą? Jeden
żartowniś z ostatniej ławki pyta, dlaczego ja nie wyjechałam, czy nikt
z rodziny nie mieszka za granicą? Zamurowało mnie. „Nie chcę
wyjeżdżać za granicę, lubię mój kraj, nawet jeżeli bez wzajemności
i tu jest mój Dom, ten prawdziwy, w dowodzie i w sercu.” Ktoś się
zaśmiał, że nauczyciele tak dobrze zarabiają, że im wystarcza i nie
muszą wyjeżdżać. „Skoro tak dobrze zarabiamy, to dlaczego ty nie
chcesz się dalej uczyć i zostać nauczycielem?” – pytam. „Bo nie lubię
szkoły”- odpowiada znudzonym głosem zagadnięty – „No i trzeba się
uczyć, a to jest bez sensu i szkoda czasu”. Ręce mi opadły: na naukę
szkoda, ale na gierki komputerowe nie szkoda? Może to i dobrze,
że chce być mechanikiem a nie polonistą. W tym momencie wróciło
do mnie pytanie: jak znaleźć sposób na arcyucznia? Mamy już
podmiotowe podejście do każdego ucznia, indywidualizację
wymagań, plany pracy z uczniem o specjalnych potrzebach
edukacyjnych, analizę każdego sprawdzianu i testu zewnętrznego,
ewaluację oraz Edukacyjną Wartość Dodaną – wszystko wypracowane do ostatniego przecinka, a okazuje się, że Arcyuczeń pojedzie do
Anglii, Niemiec, może do Norwegii albo do Afganistanu i tyle o nim
będziemy słyszeli. W „Sposobie na Alcybiadesa” sposób się znalazł,
chociaż okupiony trudną nauką – wspólnymi siłami uczniowie
i profesorowie osiągnęli kompromis. Nam ciągle brakuje jedności –
dom, szkoła, władza – wszyscy powinni patrzeć na to, co dzieje się
z naszymi pociechami, bo bez wspólnego frontu przegramy wojnę
o młodych ludzi – pojadą w świat i zapomną, że są przede wszystkim
Joanna Dubnicka
Wiatraki - Uchwała Samorządu Gminy Wydminy
UCHWAŁA NR XLIV/172/2013
w sprawie wyznaczenia kierunków rozwoju energetyki
opartej na odnawialnych źródłach energii na terenie
Na podstawie art. 18 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 i
5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst
jednolity: Dz. U. z dnia 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ost. zm. z 2012r,
poz. 567) w nawiązaniu do art. 9 ust. 1 i art. 10 ust. 1 pkt. 3, 5 i 6
ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i
zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity: Dz. U.
2012r., poz. 647) Rada Gminy Wydminy uchwala, co następuje:
1. Na terenie Gminy Wydminy ustala się minimalną odległość
od pojedynczej przemysłowej turbiny wiatrowej
wytwarzającej energię z odnawialnych źródeł energii o mocy
przekraczającej 100 kW od zabudowań mieszkalnych i
siedliskowych, wynoszącą nie mniej niż 3000 metrów.
2. Uzyskania pisemnej zgody wszystkich właścicieli
zabudowań mieszkalnych i siedliskowych, dla których
odległość lokalizacji elektrowni wiatrowej jest mniejsza niż
30000 metrów.
Jednocześnie Rada Gminy Wydminy uznaje rozwój małych i
mikro instalacji opartych na odnawialnych źródłach energii, w
szczególności instalacji prosumenckich za priorytet.
Wykonanie uchwały powierza się Wójtowi Gminy Wydminy.
Przedstawienie rzeczywistego stanu w dziedzinie, która ma
zostać uregulowana podjętą uchwałą
W Polsce przemysłowe elektrownie wiatrowe są
lokalizowane tylko na podstawie rozporządzenia Ministra
Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych
poziomów hałasu w środowisku ( Dz. U. Nr 120, poz. 826).
Obliczenia zasięgu hałasu pochodzącego od wiatraków są
wykonywane na zlecenie inwestora i w wielu przypadkach są
przeprowadzane niestarannie lub niewłaściwie. W raportach
o ochronie środowiska nic nie mówi się o infradźwiękach, takich
które nie są słyszalne dla ludzkiego ucha, a to właśnie one są
najbardziej szkodliwe dla zdrowia ludzkiego. Wiele badań na
świecie jak również w Polsce dowodzi szkodliwości takich instalacji
na zdrowie i komfort życia ludzi. Badania te nie mają na razie
odzwierciedlenia w prawie polskim.
Ministerstwo zdrowia stoi na stanowisku, że minimalna
odległość wiatraków od siedzib ludzkich powinna wynosić 2 – 3 km
w zależności od mocy danej turbiny. Opinia ta wyrażona jest
w piśmie z dnia 27 lutego 2012 r. ( MZ-ZP-S-078-21233-13/EM/12).
Podobny wniosek przedstawiony jest w opracowaniu Kancelarii
Senatu RPOT-600 „Elektrownie wiatrowe a społeczności lokalne”.
Badania prof. Jana Mikołajczyka, szefa Katedry Żywienia
Zwierząt i Gospodarki Paszowej Uniwersytetu TechnicznoPrzyrodniczego w Bydgoszczy wykazują jednocześnie,
że zwierzęta chowane w bliskiej odległości od wiatraków pobierają
mniej paszy, wolniej przybierają na wadze i mają większy poziom
hormonu stresu niż zwierzęta chowane z dala od wiatraków.
Małe i mikro instalacje oparte na odnawialnych źródłach
energii są obecnie mało popularne. Jest to wynikiem małej
świadomości mieszkańców i bardzo niskim poziomem
dofinansowania takich instalacji. Konieczna jest budowa instalacji
pozyskiwania energii z ziemi ( pompy ciepła), małych
przydomowych wiatraków, instalacji fotowoltaicznych
w gospodarstwach rolnych oraz małych biogazowi. Przynosiły by
one dochód mieszkańcom gminy oraz dochód w postaci podatku
od działalności gospodarczej.
Skutki społeczne, gospodarcze i ekonomiczne.
W związku, że na terenie gminy istnieje silny protest
społeczny, skierowany przeciw lokalizacji przemysłowych
elektrowni wiatrowych, podjęcie uchwały regulującej odległości
Przewodniczący Rady Gminy projektowanych elektrowni wiatrowych od zabudowań ludzkich,
Bogusław Romatowski
zlikwiduje te protesty i zmniejszy obawy mieszkańców o swoje
zdrowie. Gmina Wydminy ma charakter rolniczo turystyczny.
Uzasadnienie wprowadzenia uchwały
Przeważająca część gminy położona jest na terenach chronionych
Na terenie Gminy Wydminy usytuowane są już 3 przemysłowe
o szczególnych walorachprzyrodniczych. Byłoby barbarzyństwem
elektrownie wiatrowe. Przygotowywane są kolejne projekty do
zniszczenie tej ziemi, przez nieuzasadnioną i niekontrolowaną
budowy bardzo dużych tj. 2,5 MW i 4,5 MW przemysłowych
zabudową potężnych elektrowni wiatrowych. Dotychczasowe
elektrowni wiatrowych. Mają one powstać w bezpośredniej
doświadczenia polskiej wsi wskazują, że miliardowe wsparcie
bliskości siedzib ludzkich. Jest to sprzeczne ze współczesną
publiczne dla rozwoju tego sektora gospodarki odnawialnej, nie
wiedzą o wpływie takich instalacji na zdrowie ludzi i zwierząt.
przyczynia się do usunięcia strukturalnych słabości terenów
W związku z brakiem unormowań prawnych dotyczących wiejskich, a wręcz przeciwnie, niszczy istniejącą szansę wyjścia na
sytuowania przemysłowych instalacji wiatrowych, uchwała ścieżkę trwałego rozwoju. Farmy wiatrowe nie tworzą nowych
niniejsza porządkuje problem ich odległości od zabudowań ludzkich miejsc pracy na terenach o dużym bezrobociu i nie sprzyjają
na terenie Gminy Wydminy. Uchwała jest prawem miejscowym i rozwojowi przedsiębiorczości w społeczności wiejskiej, eliminują
obowiązywać będzie tylko na terenie Gminy Wydminy. Art. 18, ust. 1 jednocześnie szanse rozwoju usług turystycznych i powodują
ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym mówi: „ spadek wartości ziemi i nieruchomości.
do właściwości rady gminy należą wszystkie sprawy pozostające w Patologie wiązane z powstaniem przemysłowych elektrowni
zakresie działania gminy, o ile ustawy nie stanowią inaczej”.
wiatrowych, generują konkretne koszty w postaci roszczeń
O zakresie działania gminy mówi art. 7, ust. 1 odszkodowawczych ludności, kosztów likwidacji i utylizacji
„zaspokojenie zbiorowych potrzeb należy do zadań własnych elektrowni w przyszłości, oraz kosztów związanych z ochroną
gminy, między innymi, pkt. 1 sprawy dotyczące ładu zdrowia mieszkańców. Koszty te mogą wielokrotnie przekroczyć
przestrzennego, ochrony środowiska i przyrody, pkt. 5 ochrony podatkowe korzyści gminy, ponoszone będą przez gminę, czyli
przez wszystkich mieszkańców.
Niniejsza uchwała nie jest sprzeczna z powszechnie
obowiązującym prawem. Obowiązywać będzie na terenie Gminy OD REDAKCJI:
Wydminy do czasu uchwalenia przez Parlament RP stosownych Dawno nie byliśmy świadkami takiej jednomyślności
przepisów prawnych co do odległości przemysłowych elektrowni w podejmowaniu uchwały, jak przy tejże wiatrakowej.
wiatrowych od siedzib ludzkich, tak by nie zagrażały one ludziom Brawo Samorząd - oddychamy z ulgą, jest nadzieja, że trzy
i zwierzętom.
wiatraki, które już mamy będą ciekawostką jedynie i przestrogą.
Rada Gminy Wydminy uznaje rozwój małych i mikro instalacji Ktoś niedaleko nich mieszka, może kręci mu się w głowie, może
opartych na odnawialnych źródłach energii za priorytet
ma oczopląs - obiecujemy, że w następnym numerze zamieścimy
w szczególności pożądane są instalacje prosumenckie, to są takie, refleksje mieszkańców „uszczęśliwionych” ich bliskością (ZW)
gdzie energia jest produkowana w miejscu konsumpcji.
BIEGUN ZIMNA SPOSOBEM NA MARTWY SEZON
15-17 lutego 2013 roku na terenie
naszej gminy, na polanie Spalona
Leśniczówka w Puszczy Boreckiej
i w Folwarku Łękuk odbył się Biegun
Zimna, czyli aktywny biwak zimowych
ludzi i zwierząt z imprezami
towarzyszącymi – promującymi
wszelkie formy zimowych aktywności
dostępnych w naszej części Mazur.
Organizatorem było Partnerstwo Dzikie
ZIMOWE MAZURY NA POZYCJI PRZEGRANEJ?
Niepotrzebnie przegrywamy promocyjnie na zimowym rynku
turystycznym z innymi regionami w kraju. W powszechnej opinii
turystów Mazury w ogóle nie są kojarzone z tzw. „martwym sezonem
turystycznym” (jesień-zima-wiosna). Sezon ferii zimowych, który
w skali kraju trwa dobre 2 miesiące jest u nas czasem głuchej
turystycznej ciszy, kiedy zamyka się ośrodki turystyczne, a osoby
pracujące w turystyce latem muszą znajdować inne źródło
utrzymania. Tymczasem jesteśmy doskonałą CAŁOROCZNĄ
turystyczną krainą, idealną do uprawiania bardzo wielu zimowych
form aktywności. Tylko czy sami w to wierzymy?
JAK ZAISTNIEĆ W ŚWIADOMOŚCI TURYSTÓW?
Uwierzyć to jedno. Trzeba jeszcze sprawić, by inni uwierzyli. Czyli
wypromować, zmienić świadomość jak najszerszej skali odbiorców.
Dzisiejsze standardy rozwoju turystycznego wymagają profesjonalnej,
prowadzonej na wysokim poziomie zintegrowanej promocji. Jej kluczowym elementem jest istnienie bardzo charakterystycznych,
identyfikowalnych dla danego miejsca - regionu imprez i wydarzeń
promocyjnych. Im bardziej oryginalnych i charakterystycznych
wyłącznie dla tego miejsca, tym lepiej. Mazury nie posiadają żadnej
wyrazistej imprezy promującej region, takiej która by oddawała jego
charakter, a jednocześnie była znana i wyjątkowa w skali kraju.
W zamyśle organizatorów Biegun Zimna ma być stałą, cykliczną
imprezą, która zapełni tę pustą niszę w sezonie zimowym naszego
regionu. Nie ma podobnego wydarzenia w naszym regionie,
a imprezy sportowe trwają kilka godzin i rządzą się zupełnie innymi
prawami.
NIE TYLKO DLA TWARDZIELI
Bardzo dużą grupę wśród uczestników imprezy stanowili „zimowi
ludzie”, „twardziele” – osoby, które zdecydowały się, aby czas spędzić
na zimowym biwaku, w środku puszczy. Było ich ponad 50! Oprócz
tych, którzy wręcz zawodowo zajmują się takimi formami (np..uczestnicy wypraw polarnych), w całodobowym puszczańskim życiu
uczestniczyło wielu zwykłych turystów. Liczną grupę stanowiły całe
rodziny (nawet z małymi dziećmi), doskonale dające sobie radę
w tych niełatwych warunkach. Były różne rodzaje sposobów
biwakowania – mieszkanie w zwykłych namiotach, spanie w samochodach czy indiańskich tipi. Kilka osób nocowało „pod chmurką”
Te ekstremalne „wybryki” nie były celem samym w sobie, lecz
służyły zaciekawieniu szerszej publiczności i popularyzowaniu
zimowej aktywności na świeżym powietrzu, w naturalnym otoczeniu
dziewiczej natury, w autentycznej Puszczy, którą mamy na wyciągnięcie ręki, a tak mało ją znamy. Zaproszeni byli wszyscy chętni,
by ruszyć się z domu – w grupie przyjaciół lub z całą rodziną przeżyć
aktywnie kilka mroźnych godzin w gorący sposób.
Wbrew obawom wielu zdalnych obserwatorów, którzy uznali tę
imprezę za zbyt hermetyczną i zdecydowali się pozostać w domu,
Biegun Zimna to impreza dla każdego – zarówno dla tych, którzy
chcą się sprawdzić w ekstremalnych warunkach i przeżyć niezwykłą
przygodę, ale też dla mieszkańców gminy i regionu, którzy po prostu
chcą odmienić swoją codzienność na kilka godzin wpaść z wizytą
w naturalny, puszczański i traperski świat, by zażyć tlenu i zbawiennego ruchu.
W ramach prowadzonej przez program trzeci Polskiego Radia akcji
„Biegam Bo Lubię” i „Z Biegiem Natury” odbył się bieg o wdzięcznej
nazwie „Z Biegiem Natury w Dzikie Mazury”. Wzięło w nim udział 60
biegaczy dorosłych (dystans 6 km) i 15 dzieci (Bieg Krasnali na
500m). Przy obsłudze pracowała duża grupa wolontariuszy z
wydmińskiego liceum pod wodzą głównego organizatora biegu,
wydmińskiego trenera biegaczy Bartka Osiora. Trasa prowadziła z
Folwarku Łękuk do Puszczy Boreckiej, która pokazała tego dnia
biegaczom swe najpiękniejsze zimowe oblicze.
Po biegu odbyło się losowanie nagród i pokaz
ratownictwa grupy z Fundacji „Ratujmy życie”
strzegącej bezpieczeństwa podczas imprezy.
Dla osób chcących przeżyć wielkie przygody przygotowano specjalne atrakcje: nocleg
w puszczy (w specjalnej bazie Rangersów
Dzikich Mazur), wyprawy fotograficzne,
przyrodnicze, narciarskie. Rejonem tych
eksploracji był jeden z najdzikszych polskich
kompleksów leśnych – Puszcza Borecka.
Uczestnicy tych form byli świadkami
emocjonujących puszczańskich misteriów,
m.in. pierwszego dnia napotkali tropy rysia, a następnego mieli
niesamowite spotkanie „oko w oko” z dziką wydrą. Przewodnikami we
wszystkich zajęciach w puszczy byli Rangersi Dzikich Mazur –
pierwsza, specjalnie wyszkolona w ramach Partnerstwa grupa
przewodników specjalizująca się w ukazywaniu i ochronie zasobów
przyrodniczych i kulturowych terenu Dzikich Mazur (północnowschodnia część Mazur). Terenowe wyprawy okazały się wielką
atrakcją imprezy. Fotograficy wykonali wiele ciekawych zdjęć.
Najlepszym zostało obwołane ujęcie z wydrą wykonane przez Kasię
Piotrowską z Sopotu.
W wyprawach narciarskich brały udział całe rodziny, a część
narciarzy poruszała się z pomocą psów. W puszczy nocowało w bazie
Rangersów 5 śmiałków.
Zwieńczeniem każdego dnia Bieguna Zimna był rozgrywany
specjalny Turniej Traperski. Składały się na niego konkurencje:
posługiwanie się nożem traperskim, jazda na saniach fińskich, bieg
w rakietach śnieżnych, rozpalanie ognia, strzelanie z łuku i rzucanie
toporkiem. Konkurs okazał się bardzo trudny i wymagający zarówno
pod względem kondycyjnym, jak też technicznym. Był rozgrywany
każdego dnia, oddzielnie dla kobiet i mężczyzn. Wzbudził bardzo
wielkie emocje i ambicje. Uczestnicy, mimo wysoko postawionych
wymagań, walczyli niezwykle zacięcie. W zmaganiach zwyciężyli:
pierwszego dnia - Aneta Górska (Giżycko, Warszawa) i Jędrzej
Kowalczyk (Kraków), drugiego dnia: Jadwiga Wierzbicka (Kraków)
i Sławomir Holler (Sopot).
Nastawieni mniej bojowo wybierali zimowe atrakcje Folwarku Łękuk:
50km zróżnicowanych i malowniczych tras do narciarstwa biegowego,
jedyne w okolicy lodowisko, wypożyczalnię biegówek, łyżew i innego
sprzętu zimowego, a przede wszystkim ruską banię – jedyną w Polsce
położoną bezpośrednio na jeziorze, w której można się chłodzić
w przerębli.
Zwieńczeniem pierwszego dnia imprezy było spotkanie z podróżnikami w klimatycznej tawernie Folwarku Łękuk. Piotr Malczewski,
Tomek Janecki i Dariusz Morsztyn opowiadali, prezentowali zdjęcia
i diaporamy z zimowych wypraw na Bajkał, Antarktydę i wyścig psich
zaprzęgów Finnmarkslopet.
Mazury zyskały nowe, niezwykle klimatyczne wydarzenie promujące tę
fantastyczną krainę w sezonie zimowym. Autorami tego sukcesu są
członkowie Partnerstwa Dzikie Mazury , osoby prywatne, które
pomogły imprezę zorganizować, jak również instytucje, które
rozumiejąc ważną rolę mądrego rozwijania ruchu turystycznego zimą –
wsparły finansowo rodzącą się ideę stworzenia wydarzenia, które
będzie promowało aktywność zimową na Mazurach: Urząd
Marszałkowski, Starostwo Powiatowe w Giżycku, Nadleśnictwo Borki,
Lokalna Grupa Działania „LGD9”. Medialnymi partnerami były m.in..:
PR Program III, Telewizja Olsztyn, TVP Info (m.in. relacje na żywo),
Radio Olsztyn (5-godzinna audycja na żywo z Bieguna Zimna).
Następna edycja Bieguna Zimna, w rozwiniętej i jeszcze ciekawszej
formie - już za niecały rok. Partnerstwo Dzikie Mazury zaprasza
wszystkie instytucje i osoby prywatne zainteresowane ideą Bieguna
do współpracy przy organizacji kolejnej edycji w lutym 2014 r. Gorąco
liczymy, że Gmina Wydminy będzie zainteresowana zatrzymaniem
imprezy na swoim terenie przez wsparcie nie tylko dobrym słowem,
ale i realną pomocą finansową i organizacyjną.
Partnerstwo Dzikie Mazury zrzesza instytucje samorządowe, firmy i
osoby prywatne, które działają aktywnie na rzecz zrównoważonego
rozwoju turystyki w północno-wschodniej części woj. warmińskomazurskiego. Jest to najdziksza część Mazur, z zachowaną w stanie
naturalnym przyrodą, niezniszczonym krajobrazem naturalnym i
kulturowym, najczystszym powietrzem w kraju, a także tradycyjną
architekturą wsi. Wykorzystując te atuty, Partnerstwo promuje aktywną
turystykę i rekreację na Dzikich Mazurach we wszystkich porach roku.
/www.dzikie-mazury.pl/
Dariusz Morsztyn i Izabela Przyłucka
Refleksje w atmosferze Świąt Wielkanocnych
W zabieganiu w szarej codzienności przyzwyczajamy się do pewnych
czynności czy to pozytywnych, czy negatywnych. Mało kiedy
zastanawiamy się, czy czynimy dobrze, jak dana sytuacja wpływa na
mnie i jak może być odebrana z drugiej strony, działamy pod wpływem
impulsu, co nie zawsze jest właściwe. Dawniej Wielki Post, Święta
wielkanocne skłaniały nas do przemyśleń, pewnych refleksji, które czyniły
zwrot w naszym życiu, czasem niestety krótkotrwałych. Dziś poprzez
media, Internet sugeruje się nam jak mamy myśleć, rozumieć to co się
dzieje wokół nas, próbuje nam się wskazać kierunek i wręcz sposób
„właściwego” myślenia. Narzuca się sprawy i mówi wiele na ich temat,
przez to sugerując, że jest on najważniejszy i dotyczy wręcz całej
społeczności Polaków. Jednym z takich tematów są tzw. Związki
Partnerskie. Coraz mniej mówi się o małżeństwie - związku mężczyzny
z kobietą, jakby to było coś przestarzałego, a teraz trzeba iść z trendem
do przodu, być „wolnym”. Bawić się, itd. Burzy się fundament, podstawę
człowieczeństwa, opartą na miłości,a ta z kolei polega na wyrzeczeniach,
oddaniu siebie dla kochanej osoby. To zrozumienie swojej odmienności
kobiety i mężczyzny, jakże wspaniałej, że tak dopasowani jesteśmy,
stworzeni do różnych zadań a razem stanowimy jedno. Darem dla
małżeństwa są dzieci. Dawniej o kobiecie w ciąży mówiono, że jest
w stanie błogosławionym, czyli szczęśliwym. „Dobrem wspólnym
małżonków jest miłość, wierność i uczciwość małżeńska oraz trwałość ich
związku aż do śmierci” (List do rodzin 10, Jan Paweł II). Manipuluje się
słowami, całymi zdarzeniami pokazując pół prawdy, lub co gorsza
powtarzając często kłamstwo, uznając je za prawdę - to co kiedyś było
złem, dziś staje się „dobrem”, a przecież „ wszystko mi wolno, ale nie
wszystko przynosi mi korzyść. Wszystko mi wolno, ale niczemu nie
oddam się w niewolę” (1Kor. 12).
Często wynajduje się mylące nazwy, aby ukryć pewne prawdy. Małego
człowieka nazwano embrionem, potem naukowcy uznali, że embrion jest
człowiekiem, ale dopiero po 14 dniach, a wcześniej, to tzw. stadium
preembrionalne. No to kim jest człowiek przez pierwsze 14 dni życia blastula, morula, czy innym jeszcze będzie nazywany dalszy etap życia,
tak jak po urodzeniu noworodkiem, niemowlakiem, przedszkolakiem itd.
To co warto zrobić, to edukować się i nie chodzi mi koniecznie o szkoły,
ale chociażby czytanie dobrych książek, czasopism, gazet, słuchanie
dobrych mediów, choć jest ich niewiele. Trzeba wrócić do podstaw,
o czym przypomina obecny Papież Franciszek. Uczmy się, nie wstydźmy
się pytać. Codzienność to podejmowanie wielu decyzji, niech ta, która
wpływa na mój, Twój rozwój osobisty, na budowanie Twojego zdania
będzie najważniejsza. Nie ulegaj podszeptom typu” wszyscy tak robią”,
O energi odnawialnej inaczej
POLSKA WIEŚ OTWORZY SIĘ NA OZE?
W opinii ekspertów obszary wiejskie w najbliższych latach będą
musiały w znacznie większym stopniu niż dotychczas korzystać
z odnawialnych źródeł energii. Ich zdaniem najbardziej
perspektywiczne jest wykorzystywanie biomasy oraz instalacja
paneli słonecznych.
Na wsi mieszka 14 mln osób, a obszary wiejskie zajmują 90 proc.
obszaru kraju. W perspektywie kilku lat mogą pojawić się tam braki
dostaw energii - mówił podczas poniedziałkowej dyskusji panelowej
nt. modernizacji energetycznej polskiej wsi przewodniczący Forum
Rozwoju Efektywnej Energii (FREE) Sylwester Śmigiel.
Jego zdaniem mieszkańcy będą musieli bardziej wykorzystywać
odnawialne źródła energii, produkując na własne potrzeby, ale w części
także dla innych konsumentów. Według niego energetyka
prosumencka (dot. producentów będących jednocześnie
konsumentami) oparta na rozproszonych źródłach energii (np.
kolektorach na dachach domów) może być dobrym uzupełnieniem
energetyki systemowej. Jednak rozwój takiej energetyki powinien być
wsparty przez odpowiednie przepisy, które ułatwiałyby uruchamianie
instalacji i zachęcały do inwestycji w takie źródła energii.
Państwo wspiera rozwój energetyki odnawialnej - zapewniła prezes
Małgorzata Skucha. Są to działania edukacyjno-promocyjne, ale także
dofinansowanie różnych projektów energooszczędnych.
Wyjaśniła, że największym zainteresowaniem cieszy się program
dofinansowujący instalacje kolektorów słonecznych dla indywidualnych
odbiorców. Planowane są też dopłaty do budowy domów
energooszczędnych. Dodała, że NFOŚiGW przygotowuje nowe
programy wsparcia, m.in.. dot. pożyczek na mikroinstalacje
pozwalające na łączenie różnych źródeł energii i na przechowywanie
nadwyżek energii.
Kłopoty z energią na wsi sygnalizował także prezes Instytutu
Energetyki Odnawialnej Grzegorz Wiśniewski. "Już obecnie
przedsiębiorcy rolni narzekają na spadki napięcia prądu i przerwy
w dostawach energii, co utrudnia im produkcję i w zasadzie nie
pozwala na rozwój gospodarstwa" - mówił prezes. Dodał, że według
szacunków, koszty energii w UE w produkcji rolnej - to 6 proc. W Polsce
W poprzednim numerze naszego
kwartalnika wydrukowaliśmy
wspomnienia dwóch mieszkanek
wsi Gajrowskie, Stanisławy Jaroś
i Władysławy Kruczyńskiej.
W wypadku tekstu o Pani
Władysławie Kruczyńskiej
pragniemy sprostować, że osiedliła się wraz z mężem w roku 1962
od razu we wsi Gajrowskie, a nie
najpierw w Orłowie, jak pisaliśmy.
Synom Pani Kruczyńskiej spalił się
nie kombajn, lecz jego silnik.
Synowie mający ponad
czterdzieści lat nie czują się
starymi kawalerami, o czym
zgodnie z ich życzeniem niżej
podpisany informuje.
Pani Władysława Kruczyńska
Panią Władysławę Kruczyńską za te przeinaczenia wspomnień
serdecznie przepraszam i życzę wielu szczęśliwych lat w jej pięknym
siedlisku.
np. oglądają kolejny odcinek serialu, z którego nic nie wynika. Żyj swoim
życiem, a nie cudzym. Rozwijaj się, zadawaj pytania i szukaj odpowiedzi.
Staraj się być coraz lepszym, choć błędów nie unikniesz. Niech
Zmartwychwstały Chrystus da początek Twojej nowej drodze, która nie
będzie lekka, ale może być lepsza z punktu widzenia człowieczeństwa,
oparta na jego słowie.
Skoro dano nam możliwość życia na tym świecie, starajmy się je
przeżyć godnie i jak najlepiej.
Tadeusz Łukaszczuk
OD REDAKCJI: Nasz kolega redakcyjny zaproponował rozważania
światopoglądowe, których podłożem jest człowiek wobec medialnej
informacji, w tym wobec tego, jak są rozumiane i przedstawiane pierwsze
chwile człowieka, gdy się rodzi, a nawet wcześniej od fazy prenatalnej.
Możemy mieć różne punkty widzenia: oparte na przesłankach religijnych
(nie tylko katolickich), oparte także na poglądach świeckich - to jest trudny
temat, wszystkich dotyczący, zarazem bardzo osobisty. Trzeba umieć o tym
rozmawiać - jeśli ktoś czuje potrzebę publicznej eksplikacji swoich poglądów,
to udostępnimy łamy naszego pisma.
są one najwyższe ze wszystkich krajów Wspólnoty i wynoszą aż 12
proc. Jeżeli rolnictwo będzie nadal korzystać z prądu dostarczanego
przez konwencjonalne elektrownie, będzie musiało płacić więcej;
alternatywą jest korzystanie z odnawialnych źródeł energii - uważa
Wiśniewski. Już obecnie w Polsce zainstalowanych jest 200 tys.
mikroinstalacji, z czego ok. 100 tys. - to kolektory słoneczne zaznaczył.
Energetyka konwencjonalna wymaga w naszym kraju ogromnych
inwestycji w infrastrukturę przesyłową i w moce produkcyjne. Obecnie
budowane są jedynie trzy bloki energetyczne - dwa gazowe i jeden
węglowy, z których energia popłynie w drugiej połowie dekady. Energia
z elektrowni atomowej będzie zaś nie wcześniej niż w 2025 r. podkreślił sekretarz generalny Społecznej Rady ds. Rozwoju
Gospodarki Niskoemisyjnej prof. Krzysztof Żmijewski.
Zdaniem Żmijewskiego dla rozwoju rozproszonej energetyki
potrzebne jest "zielone światło". Chodzi m.in. o zakończenie prac nad
ustawą o OZE, które ma umożliwić drobnym producentom
przekazywanie części energii do sieci. Jak wskazywali eksperci,
rozwiązania te powinny być maksymalnie proste, bez zbędnych
odciążeń biurokratycznych i finansowych.
Organizatorem debaty było Forum Rozwoju Efektywnej Energii (FREE).
(Info: Portal Samorządowy.pl - 25.03.2013)
Młodzi piłkarze z LUKS Sport z Kulturą
ZSO Wydminy w dobrym stylu kończą
sezon rozgrywek halowych.
Po udanych występach w I Lidze halowej
piłki nożnej i 7 Turnieju Noworocznym
z Wydmin rozegrali kolejne spotkania
w ramach Mistrzostw Województwa WMZ
LZS oraz turnieju okolicznościowego
O Puchar Dyrektora ZST w Olecku.
7 Turniej Noworoczny O Puchar
Wójta Gminy Wydminy wprawił w dobre
nastroje miłośników kopanej piłki w wersji
halowej. Pierwsze miejsce w kategorii U-15
i trzecie miejsce w kategorii U-13 oraz pewne
zwycięstwa w rozgrywkach na szczeblu
gminnym pozwoliły z optymizmem patrzeć na
zbliżające się eliminacje do mistrzostw
Pierwsi do zmagań stanęli
uczniowie gimnazjum, którzy eliminacje
rejonowe rozgrywali w nowo wybudowanej
hali sportowo-widowiskowej LEGA w Olecku
26 lutego 2013 roku. Po wygranej 1:0 z Gimnazjum nr 2 z Olecka nastąpił moment
rozluźnienia i w drugim meczu grupowym
w ostatniej minucie straciliśmy bramkę
w meczu w Kowalami Oleckimi (0:1), co
sprawiło, że zajęliśmy drugie miejsce
w grupie. Szkoda tego meczu z kilku
powodów. Po pierwsze byliśmy zespołem
dominującym, a przeciwnik stworzył tą
jedyną kontrę, grając dodatkowo w
osłabieniu. Trafiliśmy przez to w półfinale na
zespół zdecydowanie najsilniejszy w stawce
sześciu drużyn. Przegrywając z Wieliczkami
(0:3) mieliśmy szansę jedynie na miejsce
trzecie, które nie było premiowane awansem
do fazy regionalnej turnieju. Gdybyśmy
wygrali grupę, to w półfinale zagralibyśmy
z ekipą Pozezdrza, z którą z łatwością
wygraliśmy w meczu o miejsce trzecie (3:0).
Pocieszający może być fakt, że byliśmy
zespołem najmłodszym w stawce i za rok
jeszcze raz staniemy przed szansą awansu
do finału wojewódzkiego.
Dzień później, również w Olecku ta
sama drużyna w gronie 12 ekip wystąpiła
w Turnieju O Puchar Dyrektora Zespołu
Szkół Technicznych. Tutaj rywalizacja
przebiegała w trzech grupach. Po zwycięstwie w fazie grupowej w półfinale trafiamy na
dobrze dysponowaną ekipę z Wieliczek.
Odpowiednia motywacja i zamieszanie
związane z losowaniem par półfinałowych
walecznie nastawiły zespół. Początek meczu
i prowadzenie 1:0. Gra układała się dobrze,
niestety zdarzały się indywidualne błędy
w defensywie i ostatecznie w końcówce pada
bramka na 1:1. Rzuty karne niestety
przegrywamy i pozostaje mecz o miejsce
trzecie, który pewnie wygrywamy z Kijewem
3:1. Na pocieszenie statuetkę dla Najlepszego Zawodnika turnieju otrzymuje Kamil
Lelo, który uzyskał zdecydowaną przewagę
nad innymi zawodnikami podczas konsultacji
Skład LUKS Sport z Kulturą ZSO
Wydminy: Kamil Dargiewicz, Kamil Lelo,
Marcin Sirant, Michał Zieliński, Mateusz
Tyszko, Patryk Sawoń, Łukasz Turolski,
Maciej Stasiakiewicz, Krzysztof Motyl, Piotr
Roman, Piotr Król, Kacper Warszewski,
Adrian Rolnik, Kacper Sawoń, Lech Milewski.
Natomiast 28 lutego 2013 do
zmagań przystąpili młodsi koledzy z roczników 2000 i młodsi (szkoła podstawowa).
Wyniki sportowe i zaangażowanie społeczności lokalnej pozwoliły na otrzymanie
przywileju organizacji eliminacji rejonowych
mistrzostw województwa WMZ LZS. Do
rywalizacji przystąpiło sześć ekip, z których
dwie najlepsze miały awansować do fazy
półfinałowej mistrzostw. Gospodarze w pierwszym spotkaniu trafiają na ekipę z Kijewa.
Pewne zwycięstwo 5:0 pozwoliło na dobre
wejście w turniej. Kolejny mecz z Mikołajkami
zakończył się remisem 3:3. Tutaj mecz
rozpoczął się od serii błędów bramkarskich
i bloku defensywnego i po kilku minutach
przegrywaliśmy już 0:2. Udało się jednak
wyrównać i ze spokojem czekaliśmy na
rozstawienie par półfinałowych. Chłopcy
z wydmińskiej podstawówki trafili na teoretycznie silniejszego przeciwnika, którym była
ekipa SP 2 z Olecka. Zwycięstwo w tym
meczu pozwalało cieszyć się z awansu do
kolejnego turnieju. Młodzi piłkarze z Wydmin
nie zawiedli i wygrali 3:2. Kolejne spotkanie,
oprócz prestiżu i zwycięstwa w eliminacjach
rejonowych, decydowało o tym, kto będzie
gospodarzem zmagań 5 marca 2013
podczas eliminacji regionalnych. Gospodarze
ponownie zmierzyli się z drużyną z Mikołajek.
Dzięki wspaniałemu dopingowi i woli
zwycięstwa wynik końcowy to 2:1 i pierwsze
miejsce dla Sport z Kulturą. Wygrywając
zapewniliśmy sobie organizację kolejnego
turnieju, który zostanie rozegrany w hali
Półfinał mistrzostw województwa był
mało szczęśliwy dla wychowanków Sport
z Kulturą. Po dobrym początku, wygranej
z Nową Wsią Ełcką i remisie z Bakałarzewem,
trafiły się dwie porażki z Mikołajkami
i Warpunami. Na osłodę pozostało tylko
zwycięstwo nad Pisanicą. Zabrakło punktów
i strzelonychbramek, a to decydowało
o awansie do finału. Z drugiej strony miejsca
7-8 w wojewódzkiej klasyfikacji są miejscami
dobrymi, biorąc pod uwagę liczbę zgłoszonych ekip (36 zespołów) oraz fakt, że rozgrywki obejmują teren całego województwa.
Skład zespołu LUKS Sport z Kulturą ZSO
Wydminy: Mateusz Bakun, Marcin
Romanowski, Damian Szpakowski, Kamil
Stefaniak, Damian Kryjak, Dawid Skoniecki,
Krystian Żagunis, Michał Rożenko, Kamil
Paszkowski, Dawid Król, Przemysław
Siwicki, Karol Bloch, Dawid Pakisz, Rafał
Kułak, Ireneusz Jeleniewicz.
Ewelina i Marek Ostrowscy
trener piłkarzy
Pierwsze decyzje wsparcia NGO w roku 2013 w drodze otwartego konkursu ofert objęły
Wójt Gminy Wydminy Radosław wydał stosowną decyzję po zapoznaniu się z opinią Komisji Konkursowej ustalił podział środków finansowych na realizację
zadań publicznych w roku 2013, jak następuje:
1. Rozwój kultury fizycznej i sportu
(innego podmiotu)
przyznanyc
h środków
Stowarzyszenie Otwarte Serce,
„Turniej szachowy o puchar Wójta”
Taekwondo, Giżycko
Towarzystwo Kolars kie
„MASTERS GIŻYCKO”, Giżycko
„Turniej taekwondo dla dzieci”
VIII - Międzynarodowy wyścig kolarski
o Puchar Wójta Gminy Wydminy,
Puchar Polski”
„Organizowanie rozgrywek piłki nożnej
w II grupach wiekowych”
„Organizowanie pozalekc yjnego życia
sportowego uczniów i mieszkańców
Gminy Wydminy w zakresie tenisa
stołowego”
uczniów i mieszkańców Gminy
Wydminy w zakresie piłki siatkowej”
„Rozwijanie piłki nożnej wśród
mieszkańców Gminy Wydminy”
„I Mazurski Piknik Łuczniczo konny”
LKS „Mazur” Wydminy
„ORŁY”, Gawliki Wielkie
„PROMIEŃ”, Wydminy
Ludowy Uczniowski Klub
Sportowy „Sport z kulturą” ZSO
Fundacja Obowiązek Polski,
2. Wsparcie poprzez dofinansowanie wkładów własnych do projektów
finansowanych z funduszy zewnętrznych
tytuł zadania publiczne go
w ysokość
Stowarzyszenie „Nasze Talki,
„Zagospodarowanie turystyczno –
wędkarskie terenów wokół jeziora
Pamerek”
”Junior młodszy”
„Made in Wydminy”
„Wydminy Games 2013”
Kapitan Ola Gancarz i Ola Stefaniak z pucharem za II Miejsce
w Finale Wojewódzkim w halowej piłce nożnej kobiet LZS
Piłkarki nożne LUKS „Sport z Kulturą”
ZSO Wydminy rok 2013 rozpoczęły
pasmem sukcesów. W 40-sto osobowej
kadrze zespołu panuje znakomita
atmosfera. To zapowiedź bardzo
obiecującej wiosny, która będzie
obfitowała w liczne turnieje, od rangi
powiatowej po ogólnopolską.
Na początku lutego piłkarki z Wydmin
wzięły udział w turnieju halowej piłki nożnej
w Węgorzewie. Wydminianki z Węgorzewa
przywiozły pierwsze miejsce w kategorii
młodziczek i drugie miejsce w kategorii
juniorek młodszych oraz tytuły króla
strzelców Oli Sirant i najlepszej zawodniczki Darii Śliczner. Dwa tygodnie później
młode piłkarki z Wydmin wygrały turniej
kobiet w Mrągowie. Reprezentantki „Sport
z Kulturą” były najmłodszą drużyną w turnieju, mimo tego nie dały szans starszym
przeciwniczkom. Tytuł najlepszej
zawodniczki turnieju przypadł . . . 12 letniej
Monice Stefaniak z Wydmin.
7 go marca w Piszu reprezentacja
Szkoły Podstawowej w Wydminach zajęła
drugie miejsce w Półfinale Mistrzostw
Województwa w Halowej Piłce Nożnej,
zapewniając sobie tym samym awans
Pierwsze dni kalendarzowej wiosny
przyniosły kolejny sukces. 24 go marca
w Iłowie Osada (Powiat Działdowo) odbył
się Finał Wojewódzki w halowej piłce nożnej
kobiet Warmińsko Mazurskiego Zrzeszenia
LZS. Do turnieju przystąpiło sześć drużyn,
Zwycięstwa 3:0, 1:0, 2:0, remis 0:0
i porażka 0:1 z Biskupcem(1miejsce),
to bilans zespołu z Wydmin. Te wyniki
pozwoliły dziewczynom z Wydmin
świętować Wicemistrzostwo Województwa,
a Karolina Danilewicz została wybrana
najlepszą bramkarką turnieju.
Wyniki osiągane przez wydmińskie
piłkarki skłoniły Warmińsko-Mazurski
Związek Piłki Nożnej do podjęcia decyzji
o organizacji meczów międzywojewódzkich
w Wydminach. 14 go kwietnia na stadionie
w Wydminach rozegrane zostaną spotkania
między województwem WarmińskoMazurskim i Podlaskim. O godz. 11:30
rozpocznie się mecz w kategorii młodziczek,
dwie godziny później na murawę stadionu
wybiegną juniorki młodsze. Trenerzy kadr
wojewódzkich na to spotkanie powołali
dziesięć zawodniczek z Wydmin. W zespole
młodziczek zagrają: Monika Stefaniak, Ola
Sirant, Patrycja Kuźmińska, Zuzia Osinka,
Kinga Waszkielewicz i Zosia Warszewska.
Natomiast w zespole juniorek młodszych
Warmii i Mazur wystąpią: Krystyna
Cywińska, Aleksandra Stefaniak,
Aleksandra Gancarz i Daria Śliczner.
Ocena pracy Samorządu Gminy Wydminy, audyt społeczny c.d.
Byliśmy na koncercie muzycznym,
na czymś, czego Bliska zagranica
zdawałoby się nie jest w stanie zaoferować,
tym bardziej pod naszym nosem, bo w Ełku.
Śpiewająca Maria Peszek w Ełckim Centrum
Tak, słowo stało się ciałem, ciałem
przepełnionym energią, ekspresją o niebywałej mocy, pasji, która rozkołysała publiczność,
młodą publiczność - nam też, sześćdziesięciolatkom, na ten czas ktoś ujął lat, z głów
i serc w każdym razie na pewno. Gdyby
jeszcze ktoś ujął decybeli gitarze basowej,
bo w pierwszej kolejności chcieliśmy słyszeć
piękne, mądre teksty, a były one zagłuszane.
Chyba nie dlatego akustyk odkręcił „gaz” na
całego, bo obrazoburstwo niektórych słów go
drażniło? Rozumiemy, że słowa „Boli mnie
Polska, wisi mi krzyż” dynamicznie,
ekspresyjnie wyśpiewane przez Marię
Peszek mogą dla części słuchaczy być
niepojętym przekazem - ale na pewno
odbyło się to z boską pomocą, bo ten rodzaj
artystycznego natchnienia bez zgody Pana
Boga jest niemożliwy. Niżej podpisanym
najbardziej w dusze zapadła piosenka,
w której artystka wyznaje, „że nie urodzi
syna, nie posadzi drzewa, nie zbuduje domu”
- przekazuje to przepełniona bólem, „bo to
wielka strata, byłby z ciebie fajny tata” - jest
rozdarta między tym, czego pragnie
ukochany a tym co jest dla niej możliwe...i
zostawia nas z tajemnicą DLACZEGO.
Dla słuchaczy, którzy znają meandry jej
osobistego życia, wielkiej depresji, z której na
szczęście wyszła, jest to WIELKI POWRÓT
DO ŻYCIA - DO SZTUKI.
Poezją i muzyką charyzmatycznej
i niepokornej Marii Peszek „Bliska zagranica”
obdarzyła nas 16 marca 2013 roku.
Ewa Bratny, Zbigniew Waszkielewicz
Odpowiedzi na nasze pytania skierowane do Samorządu nie mogły być konkretne, bo planowej
polityki w zakresie rozwoju turystyki i promocji gminy nie ma. Dlatego dalej straszy gliniany plac
w centrum Wydmin, jako swoisty element antypromocji, nie istnieją w Urzędzie Gminy żadne
dokumenty potwierdzające poszukiwania inwestora polskiego czy zagranicznego na zagospodarowanie działek gminnych na wyspie jeziora Wydmińskiego, co szkodziłoby, żeby był tam nowoczesny
kompleks sportowo-rekreacyjny?,Członkowie zespołu pracującego nad strategią w roku 2001 oba
wymienione tematy punktowali szczególnie, daremnie. To co piszę w tym akapicie nie dotyczy tylko
obecnego Samorządu, on tylko kontynuuje pewne grzechy zaniechania „wypracowane” przez
poprzednie samorządy. Nie ma wciąż tak prostego i niedrogiego rozwiązania jak Informacja
Turystyczna, mała placówka w centrum Wydmin, gdzie można by zasięgnąć informacji, otrzymać,
kupić materiały promocyjne.
W roku 2012 Gmina Wydminy wydała na promocję 52.649,58 zł, w tym z funduszu sołeckiego
10.500 zł. Kwotę 42.149,59 zł wydano na materiały dot. 500-lecia Giżycka, na materiały i usługi
dot. Dożynek Diecezjalnych, na albumy promocyjne, reklamy, wyjazdy, statuetki, puchary, materiały
i usługi dot. spotkań integracyjnych, także na Dni Wydmin.
Na rok 2013 zmniejszono kwotę na promocję do sumy 24.965,00 zł, czego już nie komentujemy.
Nasz audyt jest w procesie - jego bardzo ważną kontynuacją będzie debata w dniu 6 kwietnia’13,
planowane ankietowanie i kolejna transza pytań, przesłana znowu z dużym wyprzedzeniem,
by nie paraliżować pracy UG i jeszcze końcowy raport o naszej pracy w kwartalniku „NASZ GŁOS”.
Końcową naszą uwagą jest konkluzja, że wiele trudności w rozwiązywaniu gminnych problemów
wynika z rzadkiej współpracy obu organów Samorządu, czyli Rady Gminy I Wójta.
Energia stron idzie w spór, a nie w szukanie consensusu, porozumienia.
Ale może być inaczej, dowiodło tego w dniu 26 marca 2013 podjęcie uchwały w sprawie
wiatraków, działanie sprawne, wspólne. Niechaj to będzie dobry prognostyk w pracy Samorządu ku rozwiązania naszych spraw, ku poprawie jakości życia mieszkańców naszej gminy.
Zbigniew Waszkielewicz, koordynator projektu „NASZ GŁOS - szanse debaty”
Rekreacja - nasze zdrowie
BiegamBoLubię to bezpłatne zajęcia dla biegaczy amatorów. Na stadion może przyjść każdy, bez
względu na wiek, płeć i poziom sprawności. O akcji opowiada Bartek Osior, trener BiegamBoLubię
w Wydminach – "Udział w zajęciach BiegamBoLubię to doskonały pomysł dla osób, które niekoniecznie
wiedzą, od czego zacząć swoją przygodę z bieganiem. W odróżnieniu od innych form aktywności
uczestnictwo w zajęciach jest całkowicie bezpłatne, a my, trenerzy jesteśmy od tego, żeby każdemu
pomóc, doradzić i oczywiście zachęcić do biegania. Bieganie jest najprostszą, najtańszą i ogólnodostępną formą aktywności. Przełom zimy i wiosny to doskonały okres na początek nowego rozdziału w naszym życiu. Swoje zaproszenie na stadion w szczególności kieruję do tych, którzy jeszcze nie zdecydowali się postawić pierwszego kroku. Zdrowie, kondycja, ubywające kilogramy, radość czy spotkanie
z innymi biegaczami - każdy powód jest dobry, żeby w sobotę o 9:30 przyjść, a właściwie przybiec
na stadion!”
Wydminy są jedyną wsią wśród ponad 40 miast biorących udział w akcji. 12-go maja
członkowie klubu BiegamBoLubię Wydminy wezmą udział w Półmaratonie w Trokach na Litwie.Na liście
uczestników jest już ponad 60 nazwisk biegaczy z Wydmin! „Chętnych do wspólnego wyjazdu ciągle
przybywa. Rok temu zdobyliśmy puchar jako najliczniejszy klubu zagraniczny. Wiele wskazuje na to,
że w tym roku uda nam się obronić ten zaszczytny tytuł.” – mówi Bartek Osior.
Bartłomiej Osior
w przyjemny
sposób ratuje
P...S. Ełckie Centrum Kultury ma interesującą
ofertę imprez: teatry, koncerty muzyczne, filmy warto tam bywać, wyjątkowo bliska to zagranica.
Zawsze w sobotę o godz. 9:30 na stadionie
gminnym w Wydminach odbywają się zajęcia
w ramach ogólnopolskiej akcji BiegamBoLubię,
której patronuje radiowa „Trójka” - zaczęliśmy
tegoroczny sezon 23 marca 2013.
BIEGUN ZIMNA - fotki
Fundacja Teatr IOTA
Radzie 26, 11-510 Wydminy
tel/fax 874209122
Ewa Bratny, Janina Dubnicka, Paweł
Karolczuk, Tadeusz Łukaszczuk, Teresa
Wasilewska-Bieniek (red.naczelny), Zbigniew
Waszkielewicz
Rzucająca toporami
Pismo projektu „NASZ GŁOS - szanse debaty”. Organizatorzy: Stowarzyszenie Prospołecznych Inicjatyw Gminy Wydminy i Fundacja Teatr IOTA;
Partner projektu: Stowarzyszenie „ORŁOWO - RAZEM W PRZYSZŁOŚĆ”
Projekt jest współfinansowany ze środków otrzymanych od Ministra Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Operacyjnego FIO
Podgląd - Gmina Wydminy
plonów. 11 września w naszej gminie obchodziliśmy Dożynki Gminno -Parafialne. U r o c z y s t a M s z a ś w . w k o śc i e le p a r a f i a l n y m w W y d m i n a c h w i n t e n c j i p od z i ę ...