Source: http://solidarnosc.radom.net/ak/2_2012.htm
Timestamp: 2018-05-22 15:52:36
Legal References Found: art. 17
 art. 118
 art. 1
 art. 11
 Art. 3
 art. 118
 art. 1
 art. 11
 Art. 3
 art. 118
 art. 1
 art. 11
 Art. 3
 art. 1
 art. 2
 art. 3
 art. 4

Document Content:
Andrzej Martyniuk – prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie.
w sprawie mających miejsce w okresie od 12 października 1942 r. do 15 października 1942 r. w Radomiu i m. Rożki masowych egzekucji, w wyniku których śmierć poniosło 50 osób, w tym członkowie rodziny Winczewskich
i Graboszów.
- na podstawie art. 17 § 1 pkt. 5 i 7 oraz 322 § 1 kpk
a. w dniu 12 października 1942 r. w miejscowości Rożki k. Radomia: Zofii Grabosz, Stanisława Grabosz, Julii Grabosz, Mieczysława Grabosz, Bronisławy Mróz z d. Grabosz, Feliksa Mas, Antoniny Gutkowskiej, Władysława Janiaka, Kazimierza Kapel, Joanny Schleichmacher z d. Dąbrówka, Aurelii Szostak, Henryka Winczewskiego, Jana Winczewskiego oraz nieustalonego mężczyzny
i nieustalonej kobiety,
b. w dniu 13 października 1942 r. w Radomiu przy ulicy Mlecznej: Józefa Bołdak, Stefana Bołdak, Bolesława Dłużewskiego, Tadeusza Gałązkę, Władysława Jastrzębskiego Ryszarda Kiełbowskiego, Stanisława Kołkiewicza, Józefa Molendę, Józefa Saramonowicza, Zbigniewa Saramonowicza,
c. w dniu 14 października 1942 r. w Radomiu przed Fabryką Broni: Mieczysława Dąbrówkę, Stanisława Jastrzębskiego, Stanisława Kiełbowskiego, Jana Kurysa, Lucjana Kocińskiego, Tadeusza Kozerskiego, Mariana Łozickiego, Stanisława Łozickiego, Romana Ptaszyńskiego, Edwarda Rajskiego, Adama Rzeszot, Jana Sapińskiego, Czesława Stefańskiego, Mikołaja Szlezygiera, Jerzego Wojdackiego,
d. w dniu 15 października 1942 r. w Radomiu przy ul. Warszawskiej: Haliny Bretsznajder, Eugeniusza Durasiewicza, Józefa Karczewskiego, Pelagii Matuszewskiej, Jana Nadolskiego, Jana Prokopa, Edwarda Rogalskiego, Jana Sikorskiego, Adrianny Winczewskiej, Stanisławy Winczewskiej,
tj. o przestępstwo z art. 118 § 1 kk i 123 § 2 kk i 124 kk i art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko – hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego w zw. Z art. 11 § 2 kk w zw. Art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
- w części dotyczącej Komendanta SS i Policji Dystryktu Radom Herberta Böttcher skazanego wyrokiem Sądu Okręgowego w Radomiu z dnia 18 czerwca 1949 r. w sprawie IIK 66/49 – z uwagi na fakt, że postępowanie karne co do tego czynu zostało wobec niego prawomocnie zakończone,
- w części dotyczącej Komendanta Policji i Służby Bezpieczeństwa w Radomiu Fritza Wilhelma Liphardta – wobec śmierci osoby podejrzewanej,
- w części dotyczącej Kierownika Referatu IVC Wydziału IV Gestapo Komendy Służby Bezpieczeństwa w Radomiu Friedricha Wilhelma Paula Fuchsa – wobec śmierci osoby podejrzewanej,
- w pozostałej części – wobec nie wykrycia sprawców,
II. zbrodni przeciwko ludzkości podjętej w celu wyniszczenia ludności polskiej, dokonanej na rękę władzy państwa niemieckiego, polegającej na pozbawieniu życia w wyniku oddania strzałów z broni palnej przez funkcjonariuszy państwa nazistowskiego w dniu 19 września 1942 r. w Radomiu małoletniego Stanisława Grabosza s. Stanisława, tj. o przestępstwo z art. 118 § 1 kk i art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko – hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego w zw. Z art. 11 § 2 kk w zw. Art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – wobec niewykrycia sprawców.
III. zbrodni przeciwko ludzkości podjętej w celu wyniszczenia ludności polskiej, dokonanej na rękę władzy państwa niemieckiego, polegającej na pozbawieniu życia w nieustalony sposób przez funkcjonariuszy państwa nazistowskiego w dniu 19 lutego 1942 r. lub po tej dacie bliżej nieokreślonej w nieustalonym miejscu małoletniego Józefa Winczewskiego, tj. o przestępstwo z art. 118 § 1 kk i art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko – hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego w zw. Z art. 11 § 2 kk w zw. Art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – wobec nie wykrycia sprawców.
Do Ośrodka Zamiejscowego w Radomiu Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie wpłynęła notatka Głównego Specjalisty Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie, z której wynikało, iż Stanisław Wielgomas telefonicznie powiadomił GKŚZpNP w Warszawie, że w 1942 r. był świadkiem egzekucji przeprowadzonej w Radomiu, podczas której pozbawiona życia została Ada Winczewska i inni członkowie jej rodziny. W wyniku zarządzonej kwerendy ustalono, iż b. Oddziałowa Komisja Badania Zbrodnia przeciwko Narodowi Polskiemu w Kielcach za sygn. Ds. 12/67 prowadziła śledztwo dotyczące zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy KdS Radom na terenie b. Dystryktu Radom.
W wyniku zaznajomienia się z aktami w/w sprawy ustalono, iż jednym z ok. 300 wątków śledztwa były masowe egzekucje przeprowadzone w październiku 1942 r. w Radomiu i Rożkach. W tej części materiały dołączono do niniejszego śledztwa.
W sprawie przeprowadzono czynności procesowe celem wyjaśnienia okoliczności sprawy.
Przesłuchano w niniejszej sprawie szereg osób, zarówno bezpośrednich świadków zdarzenia, jak bliskich osób pokrzywdzonych (Stanisław Wiegomas, Janusz Matracki, Zygmunt Wasilewski, Andrzej Porębski, Zenon Wroński, Józef Ludwiński, Edward Dębski, Czesława Obara, Włodzimierz Łobodziński, Lidia Sobania). Świadków odnaleziono w drodze czynności procesowych, jak również w wyniku komunikatu umieszczonego w lokalnej prasie.
Szczególnie istotne informacje przekazała córka zamordowanych: Stanisława i Julii małż. Grabosz – Lucyna Mitukiewicz. Była ona naocznym świadkiem zdarzeń. Opisała okoliczności zabójstwa jej brata Stanisława, zatrzymania jej rodziców i innych osób w tzw. kotle, który naziści zorganizowali w jej rodzinnym domu przy ul. Ogrodowej (POW) 12 w Radomiu. Podała także, iż widziała później swoją matkę, którą oprawcy przywieźli do ich domu na rewizję. Jej wygląd świadczył, iż podana była okrutnym torturom.
Ważne informacje w postaci rękopisów zawierających okoliczności aresztowań w domu Stanisława Grabosza – dołączyła do akt Jolanta Goc – wnuczka Józefa i Zofii małż. Grabosz.
Przesłuchany w sprawie syn Feliksa Masa – Andrzejopisał przebieg zdarzeń przekazanych mu przez matkę Annę z d. Grabosz.
Bożena Bartlewicz-Winczewska – córka Henryka Winczewskiego opisała wydarzenia, znane jej z relacji matki, wskazując powiązania rodziny z AK, aresztowanie jej bliskich, starania o ich uwolnienie i przebieg egzekucji.
Opis działania AK na terenie Fabryki Broni w Radomiu i akcji przekazywania broni złożył w niniejszym śledztwie jedyny żyjący jej uczestnik – Zbigniew Kubisiak, w 2008 r. Prezes Zarządu Okręgowego w Radomiu Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Podał także znane mu okoliczności przebiegu postępowania prowadzonego przez nazistów oraz egzekucji. Do śledztwa dołączył dokumentację historyczną.
Listy (niekompletne) zamordowanych w egzekucjach uzyskano także z Zarządu Okręgowego Światowego Związku Żołnierzy AK w Radomiu.
W sprawie przeprowadzono poszukiwania dokumentów istotnych dla śledztwa w archiwach Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej oraz Archiwum Państwowego w Radomiu.
W aktach Ds. 12/67 b. Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach odnaleziono protokoły przesłuchania więźniów przebywających w więzieniu w Radomiu. Zeznawali oni m.in. o osobach zatrzymanych po starciu w Rożkach.
Maria Chodnikiewicz zeznała, iż okazywano jej na Gestapo zdjęcia znanych jej osób: Kapel i Bretsznajder. Jak stwierdziła: „musiały być sfotografowane po torturach, gdyż twarze były okropnie zmienione”.
Przesłuchane w postępowaniu Ds. 12/67 b. okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Kielcach córki Stanisławy Winczewskiej: Halina Jamróz i Daniela Filus potwierdziły aresztowanie i śmierć swoich bliskich oraz opisały śmierć brata Józefa Winczewskiego w więzieniu w Radomiu.
Ze znajdującego się w aktach w/w sprawy pisma Zacheusza Pawlaka wynikało, iż był osadzony w więzieniu w Radomiu razem z osobami zatrzymanymi po starciu w Rożkach. Opisał on, iż codziennie do siedziby Gestapo zabierano 10-20 osób na przesłuchania. Po powrocie opowiadali, że byli torturowani, o czym świadczył również ich wygląd.
W wyniku kwerendy odnaleziono w Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w Warszawie akta Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Radomiu, a następnie Sądu Okręgowego w Radomiu – sygn. IIK 66/49 przeciwko Herbertowi Böttcher – SS-Standarterfuhrerowi Dowódcy SS i Policji Dystryktu Radomskiego w okresie IV.1942 – I.1945 r.
Przesłuchany w sprawie w dniu 22.11.1947 r. jako świadek Franciszek Chyb opisał tortury jakim poddawani byli zatrzymani przez Gestapo, a także wskazał, iż szczególnie zmaltretowani byli Kiełbowicz i Rogalski.
Tom V akt IIK 66/49 przeciwko Herbertowi Böttcher w całości dotyczył mających miejsce w okresie od 12 października 1942 r. do 15 października 1942 r. w Radomiu i m. Rożki masowych egzekucji. Akta zawierały głównie oświadczenia części bliskich osób straconych w egzekucjach i zaświadczenia o śmierci sporządzone w języku niemieckim. Nadto zawierały one relacje świadków egzekucji (Jana Woźniaka, Stanisława Kwiatkowskiego oraz Mieczysława Rafalskiego – podróżującego w dniu 19.09.1942 r. pociągiem, w którym doszło do starcia grupy Andrzeja z nazistami).
Tom II akt IIK 66/49 przeciwko Herbertowi Böttcher w całości dotyczył mającyh miejsce w okresie od 12 października 1942 r. do 15 października 1942 r. w Radomiu i m. Rożki masowych egzekucji. Akta zawierały głównie protokoły przesłuchań części bliskich osób straconych w egzekucjach, zaświadczenia o śmierci sporządzone w języku niemieckim oraz informacje parafii radomskich o zgłoszonych u nich zgonach osób zamordowanych w egzekucjach w październiku 1942 r. W tej części akt znajdował się takżę protokół przesłuchania świadka Tadeusz Niez – pracownika Zakładu Fotograficznego w Radomiu. Zeznał on, iż fotografie miejsc egzekucji w Rożkach oraz w Radomiu przy ul. Kieleckiej i Warszawskiej uzyskał z filmu przyniesionego mu do wywołania przez Niemca – prawdopodobnie żołnierza Wehrmachtu.
Pozostałe tomy akt IIK 66/49 przeciwko Herbertowi Böttcher stanowiły opisy innych zbrodni popełnionych w Dystrykcie Radom i zawierały protokoły przesłuchań świadków, w tym funkcjonariuszy nazistowskich, wyjaśnienia oskarżonego oraz zapadły wyrok.
W sprawie poszukiwano materiały archiwalne, w tym wytworzone przez Komendę Policji Bezpieczeństwa i SD Dystryktu Radom, Starostę Powiatowego w Radomiu, a także wytworzonych bezpośrednio po wojnie przez Okręgową Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Radomiu oraz Sekcje Dokumentacji Instytutu Społeczno-Naukowego w Radomiu. Działania te przyniosły częściowo pozytywny skutek i odnaleziono w nich kolejne materiały dotyczące przedmiotowej sprawy. Pomimo przejrzenia kilkudziesięciu jednostek archiwalnych, nie udało się odnaleźć najistotniejszych dla sprawy dokumentów – materiałów Gestapo w sprawie przekazywania Armii Krajowej broni produkowanej w Fabryce Broni w Radomiu.
W skutek poszukiwań odnaleziono w Archiwum Państwowym w Radomiu prawie wszystkie teczki osobowe więźniów, którzy zginęli w egzekucjach w dniach 12-15 października 1942 r. Do części akt nie dotarto z uwagi na ich niekompletność. Wynika z nich, iż zamordowani byli osadzeni na Oddziale Specjalnym Więzienia w Radomiu (niem. Sonderabteilung), a więc na oddziale na którym osadzono więźniów pozostających w dyspozycji Gestapo. W aktach zawarte są daty przybycia pokrzywdzonych i fakt doprowadzenia ich przez policję bezpieczeństwa. Brak jest jednakże informacji co z nimi się działo po przyjęciu, nie wskazano daty opuszczenia przez nich więzienia, ani tym bardziej, że wykonano na nich egzekucje.
Poszukiwanie w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w Warszawie – obwieszczeń o egzekucji dało wynik negatywny.
Przesłuchanie przeważającej większości bezpośrednich świadków zdarzenia okazało się niemożliwe z uwagi na ich śmierć.
W sprawie zapoznano się także z opracowaniami historycznymi oraz upublicznionymi relacjami nieżyjących świadków – Józefa Roleckiego ps. Olek i Adama Wodeckiego ps. Witold (szefa ekspozytury wywiadowczej krypt. „Sosna” Dowództwa Okręgu AK po śmierci Jerzego Żetyckiego).
Na podstawie uzyskanych dowodów ustalono następujący stan faktyczny.
Podczas okupacji Związek Walki Zbrojnej, a następnie Armia Krajowa miała swoich członków wśród pracowników Fabryki Broni w Radomiu. Jednym z zadań przez nich realizowanych było wytwarzanie na terenie Fabryki i przekazywanie organizacji prawie kompletnych pistoletów marki Vis, do których, już poza zakładem, montowano lufy wyniesione z fabryki w 1939 r. bezpośrednio po napaści Niemiec na Polskę.
Jedną z takich komórek AK na terenie Fabryki Broni kierował Kazimierz Bator ps. Marcin, a należeli do niej: Stanisław Maj ps. Jurand (obaj byli pracownikami magazynu stali), Tadeusz Kosiarski ps. Fred – kierowca, Józef Rolecki ps. Olek – jego pomocnik oraz Zbigniew Kubisiak ps. Mirka – kierownik ekspedycji. Bator i Maj pracując na magazynie stali jeździli m.in. na produkcję, gdzie produkowane były pistolety. Mieli oni możliwość ich pobierania i ukrywania w skrytce na magazynie stali. Broń wynoszona była z Fabryki w różny sposób. Jeden polegał na tym, że Kubisiak, Bator lub Maj wynosili pistolety ukryte pod ubraniem. Było to niebezpieczne, gdyż straż rewidowała wyrywkowo ludzi wychodzących z zakładu. Podobnie robili Rolecki i Kosiarski, którzy ukrywali broń w samochodach. Najczęściej broń była z fabryki wywożona oficjalnie, ale fałszowane były przez Kubisiaka dokumenty wywozowe – okazywane strażnikom, opiewały na większą ilość sztuk, niż przekazywana odbiorcom. W drodze między fabryką a odbiorcą broń przeznaczona dla AK była przekazywana dalej – najczęściej do sklepu Stanisława Nowakowskiego ps. Poręba.
Mechanizm uzyskiwania broni z Fabryki był następujący. Główne części do produkcji broni tj. chwyt i zamek miały przed obróbką nadane numery, były one ewidencjonowane. Osoba, która nadawała numery pracowała dla ZWZ i dla niektórych w/w części nadawała ten sam numer. Potem lista z tymi numerami trafiała do majstra kolumny Visa Józefa Saramonowicza. Od niego Niemcy odbierali już pistolety. Józef Saramonowicz odkładał pistolety z podwójną numeracją i przekazywał je Batorowi i Majowi.
Ze względów bezpieczeństwa należało usunąć z Visów numery naniesione w Fabryce, gdyż naziści mieli drugie egzemplarze o tych samych numerach. Wykrycie chociażby jednego takiego egzemplarza świadczyłoby o tym, że pracownicy Fabryki Broni, a więc osoba nanosząca numery ewidencyjne na części oraz pracownicy kolumny Visa w Fabryce produkują nielegalnie broń i przekazują ją AK.
Niestety te wymogi bezpieczeństwa nie zostały zachowane i w dniu 19 wrześnią 1942 r. naziści weszli w posiadanie jednego z egzemplarzy Visa wyniesionych nielegalnie z Fabryki Broni. Doszło do tego w następujących okolicznościach.
W dniu 19 września 1942 r. grupa AK pod dowództwem kpt. Jerzego Ewarysta Żetyckiego ps. Andrzej – Dowódcy ekspozytury Wywiadu AK Okręgu Radom, w skład której wchodzili: por. Mieczysław Wrona ps. Szymon, Józef Grabosz ps. Bil, Zbigniew Gołębiowski ps. Budrys, Tadeusz Stelmaszczyk ps. Aron i Kazimierz Kapel ps. Wróbel jechała pociągiem do Końskich, aby zlikwidować agenta gestapo Maksymiliana Szymańskiego ps. Relampago. Bilety miał im sprzedać kasjer Bolesław Dłużewski. W pociągu przed stacją Rożki wywiązała się strzelanina pomiędzy żołnierzami AK, a niemieckimi funkcjonariuszami – Policji Bezpieczeństwa i Straży Kolejowej. W jej wyniku zginął Żetycki, a ujęty został Kapel. Pozostałym członkom grupy udało się uciec. Zatrzymani zostali także przypadkowi podróżni – Mikołaj Szlezygier, Tadeusz Gałązka i Mieczysław Rafalski. Niemcy przejęli również Visa lub Visy wyniesione z Fabryki Broni, na których były oryginalne numery. Wkrótce Niemcy ustalili, ze drugie egzemplarze pistoletów z tymi numerami są w ich posiadaniu. Do Fabryki Broni przybyło gestapo. Funkcjonariusze zamknęli kolumnę Visa i po przejrzeniu części ujawnili, że niektóre z nich mają podwójne numery.
Podczas potyczki w Rożkach w ręce nazistów trafiły także kenkarty: Grabosza i Żetyckiego – dokumenty z ich adresami zamieszkania.
Jeszcze wieczorem tego samego dnia tj. 19.09.1942 r. naziści aresztowali w domu przy ul. Ogrodowej 12 (POW) brata Józefa Grabosza – Stanisława i jego żonę Julię oraz ich syna Mieczysława. W zorganizowanym w domu kotle zostali zatrzymani następnie także: siostra Józefa Grabosza – Bronisława Mróz (20.09.1942 r.), mąż siostry Anny – Feliks Mas, ich znajomi: Władysław Janiak – funkcjonariusz Polskiej Policji i Joanna Schleimacher – siostra ślusarza z Fabryki Broni Mieczysława Dąbrówki.
Została aresztowana także żona Józefa Grabosza – Zofia ps. AK – Lucyna.
Podczas zatrzymania członków rodziny Grabosz w dniu 19 września 1942 r. przed domem przy ul. Ogrodowej naziści strzałami z broni palnej pozbawili życia syna Stanisława i Julii małż. Grabosz – 14-letniego Stanisława Grabosz.
Inna grupa nazistów w dniu 24 września 1942 r. urządziła kocioł w domu Stanisławy Winczewskiej przy ul. Słowackiego 14, w którym znajdował się punkt kontaktowy AK. Oprócz niej zatrzymano jej 14-letniego syna Józefa. Następnie w kotle aresztowano przejazdem przebywających w Radomiu Jana Winczewskiego (syna Stanisławy) i jego żonę Adriannę, będącą wówczas w widocznej ciąży. Natomiast w domu przy ul. Kozienickiej aresztowano drugiego syna Stanisławy Winczewskiej – Henryka i ich kuzyna Tadeusza Kozerskiego.
Kolejnym miejscem aresztowań była siedziba firmy, w której zatrudniony był poległy w Rożkach Jerzy Żetycki i ujęty Kazimierz Kapel. Aresztowano jej właściciela inż. Jana Nadolskiego i pracującego u niego Stefana Bołdaka (zawodu agronoma).
Większość aresztowań przeprowadzono wieczorem i nocą 24 września 1942 r., w tym w Fabryce Broni zatrzymano jej pracowników, których 2 ciężarówkami przewieziono do więzienia w Radomiu.
W gabinecie kosmetycznym Aurelii Szostak (działaczki AK) oprócz niej zatrzymano jej kolegę Jerzego Wojdackiego, który przed scaleniem z AK działał w Organizacji Wojskowej PPS.
Zatrzymano także nauczycielkę Antonię Gutkowską, u której w mieszkaniu podczas rewizji odnaleziono m.in. pistolety.
Ostatni aresztowani zostali w dniu 06.10.1942 r. Józef Bołdak – brat Stefana, pracownik Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, Zbigniew Saramonowicz, frezer w Fabryce Broni, syn Józefa oraz Pelagia Matuszewska – sekretarka.
Zatrzymanych osadzono na tzw. Specjalnym Oddziale Więzienia w Radomiu, mieszczącego się przy ul. Malczewskiego. Stąd codziennie wywożono 10-20 osób na przesłuchania do siedziby Gestapo w Radomiu mieszczącego się przy ul. Kościuszki 6. Z relacji świadków wynikło, iż regułą było stosowanie przemocy wobec osób przesłuchiwanych, począwszy od uderzeń pałkami i gumami, a skończywszy na wyrafinowanych sposobach z użyciem specjalnie do tego skonstruowanych przyrządów. Osadzeni w tejże sprawie poddani byli torturom.
W prowadzonym przez Gestapo postępowaniu nie przestrzegano podstawowych praw przysługującym osobom podejrzewanym o popełnienie przestępstwa, a taki status powinny posiadać wówczas zatrzymani. Zeznania i wyjaśnienia wymuszano wobec nich torturami. Nie mogli korzystać z pomocy obrońcy.
Postępowanie prowadzone było przez Referat IVC – zajmujący się ruchem oporu – Wydziału IV Gestapo Komendy Służby Bezpieczeństwa i SD w Radomiu. Kierownikiem referatu był Friedrich Wilhelm Paul Fuchs. Z zeznań świadków wynika, iż często brał udział osobiście w przesłuchaniach i instruował w jaki sposób mają być torturowani.
Z tytułu zajmowanego stanowiska formułował wnioski, co do dalszego losu figurantów sprawy.
Takie wnioski trafiały następnie przed Sąd Doraźny Policji Bezpieczeństwa – Standgericht der Sicherheitspolizei. Nie zapewniał on jednak uczciwego procesu i prawa do obrony. Był to organ – wbrew nazwie – pozasądowy, składający się wyłącznie z funkcjonariuszy Policji Bezpieczeństwa i SD.
W tym miejscu należy wskazać, że wkrótce po ogłoszeniu w dniu 26 października 1939 r. Proklamacji Generalnego Gubernatora Hansa Franka o utworzeniu na mocy rozporządzenia Kanclerza Adolfa Hitlera z dnia 12 października 1939 r., na okupowanych obszarach polskich Generalnego Gubernatorstwa, władze niemieckie przystąpiły do tworzenia na tym obszarze sieci sądów niemieckich. W strukturach Generalnego Gubernatorstwa na mocy Rozporządzenia o zwalczaniu czynów gwałtu w Generalnym Gubernatorstwie z dnia 31 października 1939 r. powołane zostały sądy doraźne policji bezpieczeństwa (niem. Standgericht der Sicherheitspolizei), w składzie komendanta policji bezpieczeństwa oraz dwóch wyznaczonych przez niego asesorów z podległego mu personelu, orzekały w każdej sprawie będącej przedmiotem śledztwa Gestapo.
Zasady postępowania sąd doraźny określał „według uznania”. Sąd ustalał na piśmie jedynie: nazwiska sędziów, nazwiska skazanych, środek dowodowy, na którym oparto skazanie, czyn karalny, dzień skazania, dzień wykonania wyroku. Zasady funkcjonowania sądów doraźnych i specjalnych dobitnie scharakteryzował SS – Hauptsturmführer Friedrich Wilhelm Paul Fuchs na spotkaniu z przedstawicielami Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Radomiu w dniu 27 sierpnia 1943 r. Stwierdził m.in., że „… nie można w okresie wojny wymagać postępowania sądowego z kompletami sądowymi, oskarżycielem, obrońcą, świadkami i publicznością. Na to nie ma czasu ani ludzi…”
Odnosząc się na tym spotkaniu do kwestii egzekucji będących odwetem za działania ruchu oporu, czyli stosowania zasady odpowiedzialności zbiorowej, powiedział „… Upór polski napotyka na upór niemiecki i nie ma sposobu na pogodzenie przeciwieństw. Widocznie egzekucje, których dokonujemy nie są według przekonania polskiego czynnika kierowniczego nadmierną stratą biologiczną dla narodu polskiego i dla gry, którą się prowadzi, warto takie straty ponosić. Straty te będą jednak jeszcze wyższe. Jeżeli stosunek 1:10 nie wywiera wrażenia, to możemy go zmienić na 1:20 lub więcej…”.
Funkcję Komendanta Policji i Służby Bezpieczeństwa w Radomiu sprawował od jesieni 1939 r. do lata 1943 r. Obesrsturmbannführer Fritz Liphardt.
Sąd doraźny Policji Bezpieczeństwa orzekał najczęściej karę śmierci lub zastosowanie innych środków bezpieczeństwa (zwykle obóz koncentracyjny lub możliwość uwolnienia – w praktyce niesłychanie rzadko). Wyroki śmierci wydawano najczęściej bez przesłuchania i pod nieobecność oskarżonego.
Tak też się stało w niniejszej sprawie i wobec 50-ciu zatrzymanych orzeczono karę śmierci.
Całością aparatu represji w Dystrykcie Radom kierował Dowódca SS i Policji Dystryktu Radomskiego – w okresie od V.1942 r. – I.1945 r. SS-Standarterführer, a od 1944 r. SS-Oberführer – Herbert Böttcher. Był on informowany o najważniejszych działaniach podległych mu jednostek Policji Bezpieczeństwa jak i sam je inicjował.
Jesienią 1942 r. na najwyższym szczeblu Generalnej Guberni podjęto decyzję o przeprowadzeniu w całym kraju publicznych egzekucji. Do tej pory mimo wielkiego terroru i mordowaniu przez nazistów obywateli Polski, egzekucje najczęściej odbywały się bez świadków, w miejscach odosobnionych – w Radomiu głównie na Firleju.
Cel przeprowadzenia publicznych egzekucji był oczywisty – chodziło o zastraszenie społeczeństwa.
By wzmóc strach w Radomiu egzekucje postanowiono przeprowadzić w ciągu 4 dni, w 4 miejscach, przy czym dobrano miejsca powszechnie uczęszczane – przy stacji kolejowej, przy drogach wylotowych z miasta i pod Fabryką Broni, gdzie zamordowano głównie jej pracowników.
Odnosząc się do kwestii formacji, które przeprowadziły egzekucje osób skazanych regułą było, że dokonywały tego formacje wchodzące w skład Policji Porządkowej (Orpo), a więc jednostki Policji Ochronnej (Schupo) i Żandarmerii. Jednak wskazanie, które jednostki dokonały konkretnych egzekucji jest praktycznie niemożliwe. Zdarzały się ponadto przypadki, iż wykonawcami egzekucji byli funkcjonariusze Gestapo.
W niniejszej sprawie, co najmniej przy egzekucjach asystowali, o ile nimi nie kierowali, funkcjonariusze Policji Bezpieczeństwa.
Poniżej przy danych personalnych pokrzywdzonych wskazano wykonywane wówczas przez nich zajęcia, chociaż część z nich przed okupacją było urzędnikami, oficerami lub studentami.
W dniu 12 października 1942 r. rano na stacji Rożki postawiono szubienicę ze świeżo ściętych brzóz. Ludności okolicznej i pracownikom kolei nie można było się jej przyglądać. Jednakże po egzekucji zwłoki wisiały na stacji przez wiele godzin na widoku podróżnych jadących ze stacji lub do stacji Radom. Wieczorem zwłoki zakopano w odległości ok. 150 m. Latem 1944 r., gdy Armia Czerwona wkroczyła na tereny Polski, naziści osłonili teren, na którym pochowane byli pomordowani i ich ciała zniszczyli.
W dniu 12 października 1942 r. pozbawiono życia osoby o następujących personaliach:
10. Szlajermacher Joanna z d. Dąbrówka ur. 07.11.1913 r., siostra Mieczysława Dąbrówka i kuzynka Lucjana Kocińskiego,
Natomiast na pozostałe egzekucje naziści przymusowo doprowadzali osoby cywilne – przypadkowych przechodniów, a w przypadku egzekucji przed Fabryką Broni – jej pracowników. Dodatkowo na egzekucję przy ul. Mlecznej dowieziono grupę 12-stu więźniów więzienia w Radomiu. Również w tych przypadkach, zwłoki przez wiele godzin nie były zdejmowane z szubienic. Następnie wywieziono je na Firlej – miejsca, gdzie naziści podczas okupacji masowo mordowali i grzebali obywateli Polski.
Osoby pozbawione życia w dniu 14 października 1942 r. przed Fabryką Broni w Radomiu:
Osoby pozbawione życia w dniu 15 października 1942 r. na ul. Warszawskiej w Radomiu:
Listę osób pomordowanych w wyniku egzekucji ustalono w oparciu o zeznania świadków oraz dokumenty, w tym odpisy aktów zgonów. W sprawie dotarto do ustaleń historycznych i poddano je weryfikacji. Wśród osób wskazanych w publikacjach znajdują się m.in. nazwiska osób o personaliach: Władysław Leśniewski, Halina Rołkowska oraz Adolf Rutka. W toku czynności nie zdoładno ustalić z jakiego powodu nazwiska tych osób znalazły się wśród pokrzywdzonych, gdyż nie świadczą o tym żadne dowody. W toku śledztwa ustalono, iż Władysław Leśniewski i Adolf Ruka (nie Rutka) byli aresztowani przez Gestapo, jednakże w dniu 01 lipca 1942 r. zostali przetransportowani do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Tam też w dniu 13.10.1942 r. zmarł Adolf Ruka. Tego samego dnia, lecz w obozie Mauthausen zmarł Władysław Leśniewski. Natomiast poza faktami, iż Halina Rołkowska została aresztowana przez Gestapo i osadzona w więzieniu w Radomiu w dniu 03 października 1942 r. – nie zdołano poczynić żadnych ustaleń co do jej osoby. Prawdopodobnym zatem jest, iż zginęła ona w egzekucji w dniu 12 października 1942 r., ale wobec braku dowodów – fakt taki nie może zostać uznany za pewny.
W toku śledztwa ustalono dodatkowo ofiarę egzekucji, która nie występowała w opracowaniach historycznych tj. Józefa Karczewskiego zamordowanego w dniu 15 października 1942 r. przy ul. Warszawskiej.
Ostatnią ofiarą przedmiotowych wydarzeń był 14-letni Józef Winczewski. Jak wcześniej wspomniano został on osadzony w dniu 24 września 1942 r. w więzieniu w Radomiu razem z członkami swojej rodziny. Nie zginął on w egzekucjach w dniach 12-15 października 1942 r. Jak wynika z akt więzienia w Radomiu, został on teoretycznie zwolniony w dniu 19 lutego 1943 r. Zapis ten należy rozumieć w ten sposób, iż tego dnia został zdjęty z ewidencji więzienia. Nie ustalono, by został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Należy stwierdzić, iż został pozbawiony życia przez nazistów w tym dniu lub później. Taką wersję przedstawiali członkowie rodziny Winczewskich, do których bezpośrednio po wojnie miał zgłosić się świadek jego śmierci z rąk nazistów.
Jak wcześniej wspomniano egzekucje w dniach 12-15 października 1942 r. były przedmiotem postępowania sygn. IIK 66/49 Sądu Okręgowego w Radomiu przeciwko Herbertowi Böttcher – SS-Standarterführerowi Dowódcy SS i Policji Dystryktu Radomskiego. W dniu 11 maja 1949 r. prokurator Prokuratury Sądu Okręgowego w Radomiu skierował przeciwko niemu akt oskarżenia.
W dniu 18 czerwca 1949 r. w sprawie zapadł wyrok, na mocy którego w pkt. II oskarżony został uznany za winnego tego, że: w okresie od 01 maja 1942 r. do 16 stycznia 1945 r. na terenie b. dystryktu radomskiego i w Warszawie, będąc dowódcą SS i policji „”SS Und Polizeiführer” oraz pełnomocnikiem „Reichführera SS” dla umocnienia niemczyzny „Beaftragte des Reichskommisat für die Festigung Deutschen Volkstunge” brał kierowniczy udział w zbrodni ludobójstwa w ten sposób, że dysponując pełnią władzy policyjnej układał i wprowadzał w życie bądź z własnej inicjatywy, bądź na polecenie naczelnych władz hitlerowskich plany masowych morderstw ludności polskiej i przeprowadził całkowitą eksterminację ludności żydowskiej, wydając podległym mu komendantom policji porządkowej oraz policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa „Kommandeur der Ordungspolizei, Kommandeur der Sicherpolizei Und SD” rozkazy przeprowadzenia masowych i indywidualnych morderstw, aresztowań, „łapanek”, deportacji i przesiedleń, wywożenie do obozów koncentracyjnych, stosowania zbiorowej odpowiedzialności, wymyślnego znęcania się na aresztowanymi, rabunku mienia a także jako przełożony świadomie godził się z popełnieniem przez nich tych czynów zbrodniczych lub dysponował odpowiednie formacje policyjne do dokonywania takowych, na skutek czego ponad 700 tysięcy osób spośród ludności cywilnej polskiej i żydowskiej straciło życie bądź doznało ciężkich okaleczeń, trwałej utraty zdrowia, względnie zostało bezprawnie pozbawionych wolności w warunkach zagrażających życiu uwięzionych i wyniszczających ich organizmy tj. czynu z art. 1 pkt. 1 i 2 oraz art. 2 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego i skazał na karę śmierci.
Sąd Najwyższy w dniu 22 marca 1950 r. nie uwzględnił kasacji i utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Radomiu.
Wyrok poprzez powieszenie wykonano w dniu 12.06.1950 r. w więzieniu w Radomiu.
Fritz Liphardt ujęty po wojnie zmarł w dniu 18.05.1947 r. w więzieniu w Szczecinie w trakcie postępowania prowadzonego przeciwko niemu o zbrodnie przeciwko ludności polskiej.
Friedrich Wilhelm Paul Fuchs zmarł w dniu 09.10.1983 r. w Augsburgu.
Na postawie zgromadzonych dowodów należy uznać, iż zachowania funkcjonariuszy nazistowskich opisanych w pkt. I nosiło znamiona zbrodni przeciwko ludzkości polegającej na pozbawieniu życia 50-ciu osób, podjętej w celu wyniszczenia ludności polskiej, dokonanej na rękę władzy państwa niemieckiego, po uprzednim bezprawnym pozbawieniu wolności tychże osób, poddaniu ich torturom, pozbawieniu ich prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu oraz prawa do obrony w postępowaniu karnym.
Zachowania te wyczerpują znamiona przestępstw o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego.
Podobnie należy uznać, iż zachowania funkcjonariuszy nazistowskich opisanych w pkt. II i III nosiło znamiona zbrodni przeciwko ludzkości polegającej na pozbawieniu życia małoletnich chłopców, podjętych w celu wyniszczenia ludności polskiej, dokonanej na rękę władzy państwa niemieckiego.
Jednocześnie z uwagi na wyczerpywanie znamion zbrodni przeciwko ludzkości wszystkie opisane czyny podlegają kwalifikacji z art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Zbrodnie te zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie ulegają przedawnieniu.
Z uwagi na fakt, iż Herbert Böttcher został skazany za udział w przedmiotowym przestępstwie na mocy wyroku z dnia 18 czerwca 1949 r. Sadu Okręgowego w Radomiu – niniejsze śledztwo umorzono wobec powagi rzeczy osądzonej.
Mając na względzie, iż Fritz Liphardt i Fredrich Wilhelm Paul Fuchs nie żyją – śledztwo w tej części umorzono wobec śmierci podejrzewanych.
Pomimo podjętych działań nie zdołano ustalić innych osób odpowiedzialnych za śmierć osób w egzekucjach w dniach 12-15 października 1942 r., jak i zamordowania dwóch chłopców tj. Stanisława Grabosza s Stanisława i Józefa Winczewskiego. Z tego powodu w tej części śledztwo umorzono wobec niewykrycia sprawców.
Należy nadmienić, iż w razie ujawnienia nowych istotnych dowodów, w szczególności dotyczących tożsamości sprawców przestępstw – śledztwo zostanie podjęte do dalszego prowadzenia.
Z powyższych powodów postanowiono jak na wstępie.