Source: https://www.rp.pl/Kadry/307129995-Oplata-sadowa---czy-moze-wniesc-ja-pelnomocnik-strony.html
Timestamp: 2019-06-17 03:36:59
Legal References Found: art. 2
 art. 10
 art. 2
 art. 47711
 art. 86
 art. 87

Document Content:
Opłata sądowa - czy może wnieść ją pełnomocnik strony - Kadry - rp.pl
Aktualizacja: 12.07.2018, 06:10
Opłata sądowa - czy może wnieść ją pełnomocnik strony
Opłatę sądową odwołujący powinien wnieść w ustawowym terminie i formie. Może jej dokonać inna osoba, pod warunkiem, że można ją uznać za pełnomocnika strony.
- Jako prezes zarządu spółki zostałem obciążony przez ZUS składkami. Sąd okręgowy nie uznał odwołania (moim zdaniem niesłusznie), więc złożyłem apelację od wyroku. Problem w tym, że opłaty od tej apelacji nie wysłałem ja, lecz mój syn ze swojego prywatnego konta. Obawiam się, że sąd może nie uznać apelacji z powodu tej opłaty. Czy słusznie? – pyta czytelnik.
Nie ma ryzyka, że sąd automatycznie odrzuci apelację z tej przyczyny. Z dużym prawdopodobieństwem wystosuje do syna czytelnika wezwanie o przedłożenie pełnomocnictwa udzielonego przez ojca obciążonego długami składkowymi za spółkę. W ten sposób można naprawić to uchybienie. Wskazane jest przy tym poinformowanie sądu o ww. okoliczności, aby mógł podjąć stosowne czynności procesowe.
Czytaj także: Projekt obniżający opłaty sądowe w większych sprawach pracowniczych
Aby ustosunkować się merytorycznie do opisanego problemu, należy odnieść się do regulacji ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. DzU z 2018 r., poz. 300 ze zm.) oraz ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. DzU z 2018 r., poz. 155 ze zm.; dalej k.p.c.).
Jeśli chodzi o pierwszy z przywołanych aktów prawnych, na uwagę zasługują dwie regulacje – art. 2 ust. 2 i art. 10. Przepis art. 2 ust. 2 określa, że do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki, chyba że ustawa stanowi inaczej. Drugi przepis stanowi, że opłatę należy uiścić przy wniesieniu do sądu pisma podlegającego opłacie.
W świetle tych norm niewątpliwie czytelnik – prezes zarządu – jest stroną postępowania sądowego z zakresu ubezpieczeń społecznych, na co wskazuje również art. 47711 § 1 k.p.c. Przepis ten stanowi, że stronami są:
- ubezpieczony,
- osoba odwołująca się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności,
- organ rentowy,
- wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności, oraz
- zainteresowany.
Odpowiedni przedstawiciel
Po drugie, strona postępowania – czyli m.in. czytelnik – może działać przed sądem nie tylko osobiście, ale również przez pełnomocnika. Wynika to wprost z art. 86 k.p.c., który stanowi, że strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników. Przepis art. 87 § 1 określa z kolei krąg potencjalnych pełnomocników, zaliczając do nich m.in. członków rodzin, a dokładniej zstępnych. Wynika z niego bowiem, że pełnomocnikiem może być:
- adwokat lub radca prawny,
- w sprawach własności przemysłowej – dodatkowo rzecznik patentowy,
- w sprawach restrukturyzacji i upadłości – również osoba posiadająca licencję doradcy restrukturyzacyjnego,
- osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony,
- osoba pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia,
- współuczestnik sporu,
- zstępni lub wstępni strony,
Ważność czynności
Na kanwie ww. regulacji prawnych, w zbliżonym stanie faktycznym, istotne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w postanowieniu z 23 listopada 2016 r. (III AUz 77/16). Przyjął m.in., że czynnością procesową jest taka czynność podmiotu postępowania cywilnego, która zostaje podjęta bezpośrednio w związku z tym postępowaniem i która – według obowiązującego prawa procesowego – może wywrzeć określone skutki w tym postępowaniu. Dalej dodano, że obowiązek uiszczenia opłaty sądowej od apelacji jako czynność procesowa spoczywa na stronie, czyli na ubezpieczonym. Skoro tak, to dla ważności takiej czynności musi być dokonana przez ubezpieczonego w terminie przewidzianym w prawie procesowym oraz w odpowiedniej formie. W konsekwencji sąd uznał, że córka ubezpieczonego uiszczając stosowną opłatę sądową, nie posiadała do tego legitymacji. W tym kontekście sąd wprost wskazał, że w takiej sytuacji czynność procesowa, polegająca na uiszczeniu opłaty od apelacji przez nieumocowaną prawnie córkę ubezpieczonego, jest dotknięta uchybieniem formalnym. Co jednak istotne, ten brak powinien być usunięty poprzez wezwanie wystosowane przez sąd okręgowy do osoby uiszczającej opłatę, a nie do strony – o przedstawienie stosownego pełnomocnictwa. Wydaje się więc, że nie ma ryzyka odrzucenia apelacji z tej przyczyny, że opłatę wniosła inna osoba niż strona postępowania. ?
Opłatę sądową trzeba uznać, jeśli był przelew
Zapłacił w sądzie 30 kilogramami 1,2 i 5-groszówek
Możliwe zmiany w opłatach sądowych
Będą niższe opłaty sądowe dla bogatych