Source: https://ordoiuris.pl/wolnosc-sumienia/analiza-projektu-dyrektywy-rady-unii-europejskiej-w-sprawie-wprowadzenia-w-zycie
Timestamp: 2019-01-18 10:39:49
Legal References Found: art. 45
 art. 14
 art. 15
 art. 17
 art. 19
 art. 3
 art. 2
 art. 2
 art. 8

Document Content:
Analiza projektu dyrektywy Rady Unii Europejskiej w sprawie wprowadzenia w życie zasady równego traktowania osób bez względu na religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną [COM (2008) 426] | Ordo Iuris
Projekt dyrektywy Rady w sprawie wprowadzenia w życie zasady równego traktowania osób bez względu na religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną [COM (2008) 426] zawiera szereg propozycji, które w istotny sposób ograniczą swobodę umów oraz wolność działalności gospodarczej, stanowiąc zarazem daleko posuniętą ingerencję w sferę prywatną. Zakres obowiązywania nowej dyrektywy ma być znacznie szerszy niż czterech poprzednich dyrektyw równościowych oraz obowiązującej polskiej ustawy antydyskryminacyjnej, która stanowi ich implementację. Horyzontalne obowiązywanie przepisów dyrektywy ma obejmować szeroki zakres stosunków cywilnoprawnych, w tym stosunki pomiędzy przedsiębiorcami i odbiorcami ich usług. Propozycja budzi istotne wątpliwości w zakresie zgodności z Konstytucją RP.
Zakres regulacji dyrektywy
1. Projekt znacznie poszerza zakres stosowania zasad prawa antydyskryminacyjnego poprzez rozciągnięcie ich obowiązywania na stosunki między podmiotami prywatnymi, w tym między przedsiębiorcami i odbiorcami ich usług. Zakres ten będzie dużo szerszy niż w polskiej ustawie antydyskryminacyjnej z 2010 r., która stanowi implementację dotychczasowych unijnych dyrektyw równościowych. Z polskiej ustawy usunięta zostanie większość wyłączeń od stosowania przepisów antydyskryminacyjnych, które do tej pory gwarantowały swobodę umów i wolność gospodarczą. W szczególny sposób rozszerzenie to dotyczyłoby ochrony przed dyskryminacją ze względu na „orientację seksualną” oraz „religię lub światopogląd”.
Szerokie i nieostre definicje
2. Zaproponowana w projekcie dyrektywy definicja „molestowania” jest niezwykle szeroka, a zarazem nieostra. Obejmuje ona wszelkie „niepożądane zachowania”, których „celem lub skutkiem jest naruszenie godności osoby i stworzenie onieśmielającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery” (art. 2 ust. 3 Projektu Dyrektywy).
3. Projekt dyrektywy zawiera niezwykle szeroką, a zarazem nieostrą definicję dyskryminacji. Obejmuje ona wszelkie sytuacje, gdy „daną osobę traktuje się w sposób mniej przychylny, niż traktuje się, traktowano lub traktowano by inną osobę w porównywalnej sytuacji” (art. 2 ust. 2 lit. a Projektu Dyrektywy). Podobna definicja jest już obecna w obowiązującej polskiej ustawie równościowej, ale jej zakres obowiązywania jest znacznie węższy.
4. Wątpliwości budzi także wyliczenie grup chronionych przed dyskryminacją, które uwzględnia m.in. trudne do zdefiniowania pojęcie „orientacji seksualnej” oraz „religii lub światopoglądu” (art. 1 Projektu Dyrektywy). W wersji angielskiej dokumentu odpowiednikiem terminu „światopogląd” jest słowo belief.
5. Obecność w projekcie dyrektywy pojęć, których konotacja nie może być w sposób precyzyjny określona w oparciu o znaczenie potoczne oraz nieostrość sformułowanych definicji („dyskryminacja”, „molestowanie”), które mogą podlegać wykładni rozszerzającej, budzą wątpliwości z perspektywy zgodności z fundamentalną zasadą pewności prawa, która stanowi jeden z podstawowych aspektów zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP).
Odwrócenie ciężaru dowodu i ryzyko wzrostu liczby bezzasadnie wszczynanych postępowań sądowych
6. Propozycja przeniesienia ciężaru dowodu na pozwanego w sprawach z zakresu dyskryminacji horyzontalnej (art. 8 ust. 1 Projektu Dyrektywy) prowadzić będzie do zwiększenia liczby wszczynanych w sposób bezzasadny postępowań sądowych. Przyjęcie tego rozwiązania oznaczać będzie wprowadzenie do systemu prawa procesowego nie jedynie wyjątku, a zasady domniemania winy przedsiębiorcy posądzonego o dyskryminację. Budzi to zasadnicze wątpliwości co do zgodności z prawem zagwarantowanym przez art. 45. ust. 1 Konstytucji RP.
7. Zwiększenie liczby bezzasadnie wszczynanych postępowań będzie dla przedsiębiorców tym bardziej dotkliwe, że dyrektywa wyklucza możliwość ustalenia maksymalnego wymiaru odszkodowań (art. 14 projektu dyrektywy).
Niejasne przepisy dotyczące udziału organizacji pozarządowych w postępowaniach dotyczących dyskryminacji
8. Liczbę wszczynanych bezzasadnie postępowań może zwiększyć dodatkowo zawarta w dyrektywie propozycja, by wprowadzić do prawa wewnętrznego poszczególnych krajów przepisy gwarantujące, że „stowarzyszenia, organizacje lub inne osoby prawne, które mają uzasadniony interes w zapewnieniu przestrzegania przepisów niniejszej dyrektywy, mogły uczestniczyć, w imieniu skarżącego lub wspierając go, za jego zgodą, w każdym postępowaniu sądowym lub administracyjnym” dotyczącym problematyki dyskryminacji.
Implementacja tych przepisów może przyczynić do powstania patologicznej praktyki, w ramach której wyspecjalizowane organizacje na szeroką skalę wszczynać będą niezasadne postępowania sądowe, licząc np. na każdorazowe zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Analogiczna sytuacja miała miejsce na gruncie przepisów pozwalających na zaskarżenie bez wykazania interesu prawnego klauzul niedozwolonych obecnych w regulaminach i wzorcach umownych. Dopiero znaczne obniżenie kosztów zastępstwa procesowego w takich sprawach przyczyniło się do jej częściowego ukrócenia i likwidacji całkowicie zbędnego dodatkowego obciążenia dla przedsiębiorców.
Niejasności dotyczące zasad odpowiedzialności odszkodowawczej
9. Istnieją poważne wątpliwości dotyczące zasad odpowiedzialności za dyskryminację na gruncie proponowanego art. 14 dyrektywy. Komisja Europejska w dwóch wezwaniach do usunięcia uchybień dotyczących implementacji poprzednich dyrektyw antydyskryminacyjnych (postępowanie w sprawie uchybienia nr 2007/2253 oraz postępowanie w sprawie uchybienia nr 2007/2362) stwierdziła w odniesieniu do art. 15 dyrektywy 2000/43/EC oraz art. 17 dyrektywy 2000/78/EC, że naruszenie przepisów antydyskryminacyjnych nie jest uwarunkowane winą. Nie jest jasne, czy wraz z przyjęciem proponowanej dyrektywy i poszerzeniem zakresu obowiązywania reguł prawa antydyskryminacyjnego zasada ta nie zostanie rozciągnięta na wszystkie dziedziny prawa cywilnego. Wprowadzenie odpowiedzialności niezależnej od winy skutkowałaby odpowiedzialnością za dyskryminację na zasadzie ryzyka, która generowałaby ryzyko dla przedsiębiorców na poziomie, który nie jest możliwy do oszacowania.
10. Istotne wątpliwości w zakresie celowości budzi propozycja powołania w państwach członkowskich Unii Europejskiej instytucji odpowiedzialnych za monitorowanie polityki równościowej (art. 12 Projektu Dyrektywy). W żaden sposób nie wykazano, że funkcji, które mają wykonywać nowe instytucje, nie mogą pełnić instytucje już istniejące.
Niebezpieczeństwa wiążące się z rozszerzającą wykładnią dyrektyw UE
11. Wcześniejsze dyrektywy antydyskryminacyjne Rady UE były interpretowane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sposób rozszerzający. Tak np. w sprawie Test Achats vs. Conseil des Ministres TS UE orzekł w 2009 r., przywołując dyrektywę antydyskryminacyjną 2004/113, o niedopuszczalności różnicowania stawek ubezpieczeniowych ze względu na płeć, chociaż nie wynika to z literalnego brzmienia przepisów dyrektywy, a problem ten nie był w ogóle dyskutowany podczas prac nad dyrektywą.
W związku z tym można przewidywać, że w przypadku przyjęcia aktualnej propozycji dyrektywy jej przepisy będą interpretowane w sposób rozszerzający.
Trudność zmiany lub uchylenia dyrektywy
12. Ponieważ dyrektywa przyjmowana jest w procedurze wymagającej jednomyślności wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej do jej przyjęcia, także jej jakakolwiek zmiana bądź uchylenie będą wymagały osiągnięcia jednomyślności. Praktyka funkcjonowania Rady UE wskazuje, że jest to niezwykle trudne do osiągnięcia.
Zakres obowiązywania proponowanej dyrektywy a kompetencje Unii Europejskiej
13. Propozycje zawarte w projekcie dyrektywy wykraczają poza zakres dyspozycji art. 19 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stanowiącego podstawę prowadzenia przez Unię Europejską polityki antydyskryminacyjnej. Dyrektywa nie spełnia też wymogów wynikających z zasady subsydiarności oraz zasady proporcjonalności (art. 4 i 5 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej).
Obowiązki przyjęte w dyrektywie a prawo Unii Europejskiej
14. Projekt generuje istotne obciążenia dla małych i średnich przedsiębiorstw, co stoi w sprzeczności z wytycznymi przyjętymi przez Komisję Europejską w ramach implementacji Strategii Lizbońskiej [COM (2005) 551]. Dokument ten przewiduje uproszczenie procedur prawnych i administracyjnych. Dyrektywa narusza także dokument COM (2007) 23 dotyczący obniżenia obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorstw. Projekt budzi również zasadnicze wątpliwości w związku z zasadami właściwej regulacji przyjętymi przez UE.
Dyrektywa a Konstytucja RP z 1997 r.
15. Propozycje zawarte w art. 3 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 2 (zakaz dyskryminacji w wymiarze horyzontalnym, art. 2 ust. 3 (zakaz molestowania) oraz art. 8 (przeniesienie ciężaru dowodu na pozwanego) Propozycji Dyrektywy stanowią istotne ograniczenie wolności działalności gospodarczej (art. 20 oraz 22 Konstytucji RP) oraz swobody umów (art. 31 ust. 1 i 2 Konstytucji). Zakres przewidzianego ograniczenia budzi wątpliwości na gruncie wymogów wynikających z konstytucyjnej zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji).
Koszty implementacji unijnych przepisów antydyskryminacyjnych
16. Jak szacuje Uniwersytet w Dortmundzie, niemiecka ustawa antydyskryminacyjna (Allgemeines Gleichbehandlungsgesetz) implementująca cztery pierwsze unijne dyrektywy równościowe w ciągu pierwszego roku od jej wejścia w życie w 2006 r. spowodowała koszty wynoszące 1,73 miliarda euro. Szacunki, oparte na ankiecie przeprowadzonej w ponad 500 przedsiębiorstwach różnej wielkości, uwzględniają m.in. dodatkowe koszty obsługi prawnej dokumentacji, szkoleń, opracowania strategii i procedur kontroli. Trzeba w tym kontekście podkreślić, że zakres regulacji czterech wcześniejszych dyrektyw antydyskryminacyjnych jest węższy niż zakres regulacji projektowanej dyrektywy.
Weto części państw członkowskich i sprzeciw przedsiębiorców
17. Wniosek dotyczący dyrektywy został przedstawiony przez Komisję Europejską w lipcu 2008 r. Nie został on przyjęty przez Radę UE ze względu na sprzeciw Niemiec, Francji i Czech. Na stanowisko tych państw największy wpływ miały argumenty gospodarcze, w tym sprzeciw krajowych zrzeszeń przedsiębiorców. Jednoznacznie krytycznie oceniła projekt także Europejska Konfederacja Pracodawców BusinessEurope, zrzeszająca organizacje pracodawców ze wszystkich państw członkowskich UE.
Projekt stał się ponownie przedmiotem obrad Rady Unii Europejskiej podczas posiedzenia 11 grudnia 2014 r. Mimo zastrzeżeń zgłoszonych przez część państw, w tym Republikę Federalną Niemiec, Holandię i Maltę, Komisja Europejska deklaruje chęć kontynuowania prac nad dyrektywą.
W styczniu 2015 r. Senat Czech przy poparciu 55 i sprzeciwie 3 senatorów wezwał rząd tego kraju do rewizji pozytywnego stanowiska wobec dyrektywy.
Stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej
18. Polska wyraziła w 2008 r. poparcie dla dyrektywy, formułując szereg uwag szczegółowych. W procedurze konsultacyjnej nie zdążyły się wówczas wypowiedzieć organizacje pracodawców.
Mimo że 4 grudnia 2014 r. sejmowa Komisja ds. Unii Europejskiej jednomyślnie przyjęła dezyderat adresowany do Prezesa Rady Ministrów wzywający do rewizji pozytywnego stanowiska w sprawie dyrektywy, w kolejnych miesiącach polski rząd nie wycofał poparcia dla projektu.