Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-podleganie-ubezpieczeniom-spolecznym-v-u-117-15-sad-okregowy-w-piotrkowie-trybunalskim-z-2015-06-12.html
Timestamp: 2018-10-18 14:42:35
Legal References Found: art. 6
 art. 6
 art. 11
 art. 12
 Art. 13
 Art. 8
 Art. 22
 art. 22
 art. 83
 art. 22
 art. 83
 art. 11
 art. 6
 art. 232
 art. 3
 art. 232
 art. 232
 art. 83
 art. 300
 art. 83
 art. 22
 art. 83
 art. 6
 art. 11
 art. 12
 art. 477

Document Content:
Orzeczenie V U 117/15 Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z 2015-06-12
V U 117/15
art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Sygn. akt VU 117/15
po rozpoznaniu w dniu 08 czerwca 2015 roku w Piotrkowie Trybunalskim na rozprawie
sprawy z wniosku N. M.
z udziałem zainteresowanego M. M. (2)
na skutek odwołania N. M.
z dnia 1 grudnia 2014r. sygn.(...)
2. nie obciąża ubezpieczonej N. M. kosztami postępowania w sprawie.
Decyzją z dnia 1 grudnia 2014 roku, nr (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. M. stwierdził, że N. M., jako pracownik u płatnika składek M. M. (2) prowadzącego działalność pod nazwą Sklep (...) w O., nie podlega od 22 września 2014 roku ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu.
W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, iż całokształt okoliczności sprawy przemawia za przyjęciem, że umowa o pracę została zawarta dla pozoru i w konsekwencji nie może ona rodzić skutków prawnych i stanowić podstawy do uznania, że osoba, która zawarła taka umowę podlega ubezpieczeniom społecznym.
Odwołanie od powyższej decyzji w dniu 31 grudnia 2014 roku wniosła N. M., wnosząc w nim o ustalenie, że podlega ona ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia u płatnika składek M. M. (2), prowadzącego działalność pod nazwą Sklep (...) w O..
Na rozprawie w dniu 8 czerwca 2015 roku zainteresowany M. M. (2) przyłączył się do odwołania.
M. M. (2) od około 20 lat prowadzi działalność gospodarczą. W ramach tej działalności jest wspólnikiem w spółce jawnej (...) w O.. Spółka ta zajmuje się dystrybucją płytek ceramicznych z zakładów znajdujących się m.in. O.. W tej spółce (...) M. M. (2) zatrudnił od dnia 15 maja 2014 roku swoją córkę N. M.. Została ona zatrudniona na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku fakturzystka z wynagrodzeniem 3.400 złotych. N. M. pracowała w godzinach od 8.00 do 16.00.
W chwili zatrudnienia N. M. była w drugim miesiącu ciąży (dowód: zeznania N. M. protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 1.45 do minuty 11.27 k. 23).
Podczas tego zatrudnienia N. M. w okresie od 10 lipca 2014 roku do dnia 17 września 2014 roku przebywała na zwolnieniu lekarskim w powodu powikłań ciąży (okoliczność bezsporna)
M. M. (2) jest ponadto właścicielem dwóch sklepów obuwniczych, położonych w O. o powierzchni 70 m 2 i 180 m 2, w których zatrudnia trzech sprzedawców za wynagrodzeniem około 1.800-2.000 złotych brutto. M. M. (2), jako właściciel sklepu (...) zawarł z N. M. umowę o pracę na czas nieokreślony od dnia 22 września 2014 roku w wymiarze ½ etatu – 20 godzin tygodniowo z wynagrodzeniem 3.800 złotych brutto miesięcznie, na stanowisku kierownika sprzedaży (dowód: umowa o pracę na czas nieokreślony k. 6 akt ZUS).
W związku z zawartą umową o pracę N. M. w dniu 22 września 2014 roku przeszła szkolenie wstępne w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (dowód: karta szkolenia wstępnego k. 3 akt ZUS).
Ponadto zostały sporządzone kwestionariusz osobowy dla osoby ubiegającej się o zatrudnienie oraz kwestionariusz osobowy. Zostały również sporządzone lista obecności i lista płac (dowód: kwestionariusze k. 1 i 2 akt ZUS, lista obecności 4, lista płac k. 5).
N. M., zgodnie z zaświadczeniem lekarskim z dnia 22 września 2014 roku, była zdolna do pracy na stanowisku sprzedawca, kierownik sprzedaży (dowód: zaświadczenie lekarskie k. 19 akt ZUS).
Do obowiązków N. M. miało należeć: nawiązanie kontaktów i budowanie więzi z istniejącymi oraz potencjalnymi klientami firmy, przygotowanie i prezentowanie oferty handlowej i umów dla klientów, pozyskiwanie nowych klientów, obsługa sprzedaży produktów, negocjowanie warunków transakcji. Ponadto N. M. miała posiadać uprawnienia do ustalania szczegółowych warunków współpracy i nadzorowanie jej prawidłowego przebiegu, realizowania zamówienia klientów, reprezentowanie firmy w terenie, monitowania rynków i działania konkurencji w celu rekomendowania zmian w produktach oraz strategii działań handlowych, przygotowania i wdrażania działań marketingowych, planowania czasu pracy i kontaktów z klientami (dowód: zakres czynności pracownika k. 14-15 akt ZUS, zeznania N. M. protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 1.45 do minuty 11.27 koperta k. 2, zeznania M. M. (2) protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 11.33 do minuty 29.40 k. 2).
Od dnia 26 września 2014 roku N. M. stała się ponownie niezdolna do pracy i nie odzyskała jej do dnia porodu (dowód: częściowo zeznania N. M. protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 1.45 do minuty 11.27 koperta k. 2, częściowo zeznania M. M. (2) protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 11.33 do minuty 29.40 k. 2).
N. M. pracę w sklepie (...) miała świadczyć codziennie w godzinach od 16.00 do 18.00 oraz w każdą sobotę od 8.00 do 14.00 (dowód: częściowo zeznania N. M. protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 1.45 do minuty 11.27 koperta k. 2, częściowo zeznania M. M. (2) protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 11.33 do minuty 29.40 k. 2).
Przed zatrudnieniem N. M. w sklepie (...) nikt nie był zatrudniony na takim stanowisku pracy. W okresie jej niezdolności do pracy, nikt nie został zatrudniony na zastępstwo(okoliczność bezsporna).
N. M. posiada wykształcenie średnie ogólne, w 2012 roku ukończyła Liceum Ogólnokształcące. Obecnie jest studentką studiów zaocznych (dowód: częściowo zeznania N. M. protokół rozprawy z dnia 8 czerwca 2015 roku nagranie od minuty 1.45 do minuty 11.27 koperta k. 2).
Do prowadzenia spraw księgowo-rachunkowych M. M. (2) zatrudnia księgową, która pracuje w poniedziałki i piątki (dowód: zeznania zainteresowanego M. M. (2) k-22v.).
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1442) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Na mocy art. 11 ust.1 powołanej ustawy osoby te podlegają także obowiązkowemu ubezpieczeniu chorobowemu, a na mocy art. 12 ust. 1 powołanej ustawy ubezpieczeniu wypadkowemu. Art. 13 pkt 1 powołanej ustawy przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu pracownicy podlegają od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Art. 8 ust 1 powołanej ustawy nakazuje za pracownika uważać osobę pozostającą w stosunku pracy. W świetle powyższego przepisu podstawową przesłanką objęcia zakresem ubezpieczenia społecznego jest posiadanie statusu pracownika. Poza sporem pozostaje, iż pracownikiem zostaje się przez nawiązanie stosunku pracy. Art. 22 § 1 k.p. stanowi zaś, iż przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Z powołanego powyżej unormowania wywodzi się zespół cech stosunku pracy, różniących go od innych stosunków prawnych, na podstawie których może być świadczona praca, w szczególności od niektórych stosunków zobowiązaniowych prawa cywilnego. Do cech tych zalicza się m. in. osobiste świadczenie pracy przez pracownika, zobowiązanie się pracownika do wykonywania pracy, a nie do wykonania pracy, co oznacza, że stosunek pracy ma charakter ciągły. Kolejną cechą tego stosunku jest zawłaszczanie wyniku pracy przez pracodawcę i wykonywanie pracy w warunkach podporządkowania, to jest pod kierownictwem pracodawcy. Przy tym pracownik nie odpowiada za wynik pracy, ale za samo staranne świadczenie pracy.
W przedmiotowej sprawie M. M. (2) zawarł z córką N. M., umowę o pracę. Była to umowa na czas nieokreślony od dnia 22 września 2014 roku. Z tego tytułu ubezpieczona została zgłoszona do ubezpieczeń. W tym miejscu wskazać należy, iż samo zawarcie umowy o pracę i zgłoszenie do ubezpieczeń nie daje podstawy do podlegania ubezpieczeniom bowiem, jak wynika z brzmienia przytoczonych przepisów, jedynie rzeczywiste pozostawanie w stosunku pracy, daje podstawę do podlegania ubezpieczeniom. Pogląd ten nie budzi żadnych wątpliwości i znajduje potwierdzenie w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 lutego 2013 roku (sygn. akt I UK 472/12, opubl. G.Prawna UiŚ 2013/172/4), zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego z tytułu zawarcia umowy o pracę bez nawiązania stosunku pracy wiążącego się z wykonywaniem obowiązków pracowniczych nie ma podstawy faktycznej.
Ponadto, jak wskazuje się w orzecznictwie, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacanie składki przez podmiot, który nie świadczy pracy, nie stanowi przesłanki objęcia ubezpieczeniem społecznym i stania się jego podmiotem. Skutku takiego nie wywołuje zawarcie umowy o pracę, której strony stwarzają pozór realizacji przez ubezpieczonego czynności odpowiadających treści art. 22 k.p., czyli wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, za wynagrodzeniem, odpowiadającym ilości i jakości świadczonej pracy (art. 78 k.p.). Tym samym, bycie podmiotem ubezpieczenia związane jest wyłącznie z realizacją podstawowego dla stosunków tego ubezpieczenia warunku wykonywania pracy w ramach stosunku pracy. W świetle tego istotne jest, czy pracownik zawierający umowę o pracę w rzeczywistości pracę taką wykonywał (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2011 roku, sygn. akt II UK 69/11 LEX nr 1108830 i wskazane w uzasadnieniu judykaty).
Sąd Najwyższy w wyroku z 12 lipca 2012 roku (sygn. akt II UK 14/12 LEX nr 1216864) podkreślił, że jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy, to taką umowę należy potraktować jako zawartą dla pozoru i przez to nie mogącą stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wskazał, iż art. 83 § 1 k.c. określa czynność prawną pozorną jako oświadczenie woli złożone drugiej stronie, które musi być złożone tylko dla pozoru, a jego adresat musi mieć tego świadomość (zgadzać się na dokonanie czynności prawnej dla pozoru), przy czym przesłanki te muszą wystąpić łącznie. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba oświadczająca wolę w każdym wypadku nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. Brak zamiaru wywołania skutków prawnych oznacza, że osoba składająca oświadczenie woli albo nie chce w ogóle wywołać żadnych skutków prawnych, albo też chce wywołać inne, niż wynikałyby ze złożonego przez nią oświadczenia woli. Stąd też, podstawowe znaczenie w sprawie miało ustalenie, czy istotnie N. M. łączył z M. M. (2), właścicielem sklepu (...) w O. stosunek pracy w rozumieniu art. 22 k.p., bowiem to jedynie daje prawo do objęcia ubezpieczeniem społecznym z tego tytułu.
W ocenie Sądu Okręgowego, zawarta w dniu 22 września 2014 roku umowa o pracę pomiędzy M. M. (2) a N. M., nosi cechy umowy pozornej, zawartej jedynie w celu uzyskania świadczeń przysługujących pracownikowi z tytułu ubezpieczenia społecznego. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie daje bowiem podstaw do przyjęcia, iż w okresie od 22 września 2014 roku do dnia 25 września 2014 roku odwołująca się faktycznie świadczyła pracę na rzecz M. M. (2) w ramach pracowniczego stosunku pracy. O pozorności danej umowy decydują okoliczności wynikające z art. 83 § 1 k.c., okoliczności które muszą występować w momencie składania przez strony oświadczeń woli. Czynność prawna pozorna charakteryzuje się trzema elementami, które muszą wystąpić łącznie: oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie, adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej jedynie dla pozoru. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba oświadczająca wolę w każdym wypadku nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. Brak zamiaru wywołania skutków prawnych oznacza, że osoba składająca oświadczenie woli, albo nie chce w ogóle wywołać żadnych skutków prawnych, albo też chce wywołać inne, niż wynikałoby ze złożonego przez nią oświadczenia woli. Ponadto, aby uznać czynność prawną za pozorną adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na złożenie tego oświadczenia jedynie dla pozoru. Podkreślić należy, że o pozorności zawartej w niniejszej sprawie umowy o pracę nie świadczy jedynie fakt, iż już w dniu jej zawarcia skarżąca była w ciąży. Nie budzi bowiem wątpliwości, że obowiązujące przepisy nie zakazują zawierania umów o pracę z kobietami w ciąży, który to zakaz stałby w oczywistej sprzeczności z podstawową zasadą prawa pracy określoną w art. 11 3 k.p., wprowadzającą zakaz jakiejkolwiek dyskryminacji w stosunkach pracy. Nie można przyjmować pozorności oświadczenia woli, gdy pracownik podjął i wykonywał pracę, a pracodawca świadczenie to przyjmował (por. SN w wyroku z dnia 14 marca 2001 roku, II UKN 258/00, OSNP 2002/21/527). O pozorności nie świadczy również sam fakt, iż skarżąca jest córką zainteresowanego. Obowiązujące przepisy nie zabraniają bowiem zatrudnienia członków rodzin. Jednak w takich sytuacjach, ocena ważności zawartej umowy o prace oraz czy rzeczywistym zamiarem stron było wykonywanie postanowień zawartej umowy, wymaga dokładnie przeprowadzonej przez Sąd oceny. Wskazać w tym miejscu należy, iż N. M. została potraktowana wyjątkowo preferencyjnie na rynku pracy w sytuacji kryzysu i pogarszania się wyników dotyczących bezrobocia. Świadczy o tym m.in. czas, na który zawarto umowę o pracę, gdy wiadomo było, iż pracy długo nie będzie mogła świadczyć, a także wynagrodzenie jakie zostało ustalone pomiędzy stronami. Podkreślenia wymaga fakt, iż wynagrodzenie odwołującej zostało ustalone na kwotę 3.800 złotych brutto, podczas gdy zatrudnienie obejmować miało jedynie ½ etatu. Jednocześnie ubezpieczona w ramach stosunku pracy wykonywać miała szereg czynności, których specyfika nie pozwala jednak na sprawdzenie, czy rzeczywiście je wykonywała. Ponadto ubezpieczona, nie przedstawiła żadnych namacalnych dowodów potwierdzających wykonywanie pracy. Nie zgłosiła w tym zakresie żadnych wniosków dowodowych. W ocenie Sądu, nawet w firmach rodzinnych, zatrudnienie osoby bliskiej musi mieć jakieś uzasadnienie bądź ekonomiczne, czy w kwalifikacjach przyszłego pracownika, jego wiedzy i przygotowaniu, jak i potrzeby zatrudnienia. W ocenie Sądu, w przypadku N. M. stanowisko pracy zostało stworzone sztucznie, w celu fikcyjnego zatrudnienia ubezpieczonej i objęcia jej pracowniczym ubezpieczaniem społecznym. Podkreślić bowiem należy, iż rzeczywisty charakter pracowniczego zatrudnienia osób bliskich pracodawcy wymaga nie tylko stwierdzenia braku formalnych zakazów do ich zatrudniania w ramach stosunku pracy, ale rygorystycznych ustaleń i przekonującej oceny, że zostały spełnione formalne i realne warunki do podjęcia zatrudnienia, a następnie miało miejsce rzeczywiste wykonywanie przez osobę bliską obowiązków o cechach kreujących zobowiązanie pracownicze. W niniejszej sprawie odwołująca w rzeczywistości obowiązków pracowniczych w ramach pracowniczego podporządkowania pracodawcy nie wykonywała, gdyż nie ma dowodów jej pracy, a zatem zawarta przez strony umowa o pracę jako zawarta dla pozoru nie rodzi skutków prawnych w postaci, między innymi podlegania ubezpieczeniu społecznemu pracowników. Podkreślenia wymaga fakt, iż gdyby rzeczywiście M. M. (2) stracił zaufanie do dotychczas zatrudnianych pracowników, jak wskazywał w swoich zeznaniach, i chciał zatrudnić swoją córkę, to nic nie stało na przeszkodzie, aby zatrudnił ją po zakończeniu liceum już w 2012 roku (wnioskodawczyni studiuje na studiach zaocznych), a nie dopiero dwa lata później, kiedy była w zaawansowanej ciąży.
Zeznania zainteresowanego M. M. (2) oraz odwołującej N. M., w zakresie w jakim twierdzili oni, że celem zawartej w dniu 22 września 2014 roku umowy o pracę było rzeczywiste świadczenie przez ubezpieczoną pracy w ramach pracowniczego stosunku, były w ocenie Sądu Okręgowego, niewiarygodne. Świadczy o tym szereg okoliczności przedmiotowej sprawy. Przede wszystkim wskazać należy, iż sporna umowa o pracę, zawarta w dniu 22 września 2014 roku , a więc w 6/7 miesiącu ciąży, była już drugą umową o pracę zawartą przez N. M.. N. M. od dnia 15 maja 2014 roku jest bowiem zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w spółce jawnej (...) w O., której wspólnikiem jest jej ojciec M. M. (2) na stanowisku fakturzystki z wynagrodzeniem 3.400 złotych brutto miesięcznie. Swoją prace świadczy codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 16.00. Tym samym zawierając sporną umowę o pracę z dnia 22 września 2014 roku, w której zobowiązała się do wykonywania pracy w wymiarze ½ etatu, miała w takiej sytuacji świadczyć pracę codziennie od poniedziałku do piątku w godzinach od 16.00 do 18.00 oraz w soboty w godzinach od 8.00 do 14.00. Z powyższego wynikałoby, że wnioskodawczyni będąc w zaawansowanej ciąży świadczyłaby pracę łącznie od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 18.00 oraz w sobotę od 8.00 do 14.00. Jest to w ocenie Sądu niewiarygodne, aby kobieta w ciąży, tuż przed samym rozwiązaniem, wykonywała pracę, aż w takim wymiarze i praktycznie bez żadnego odpoczynku. Jedynym wolnym dniem była bowiem w takiej sytuacji niedziela. Z doświadczenia życiowego wiadomym jest, iż praca w wymiarze 1,5 etatu dla kobiety w ciąży, nawet przebiegającej bez komplikacji, byłaby zbyt dużym wysiłkiem i stanowiła zagrożenie zarówno dla zdrowia kobiety jak i dziecka. W przypadku N. M. sytuacja przedstawiała się zgoła odmiennie. N. M. w okresie bowiem jej zatrudnienia w spółce (...) w okresie od 10 lipca 2014 roku do 17 września 2014 roku była niezdolna do pracy i przebywała na zwolnieniu lekarskim. Stan jej zdrowia uniemożliwiał jej świadczenie pracy w pełnym wymiarze czasu pracy. Tym samym wątpliwości Sądu budzi podnoszona przez odwołującą i zainteresowanego okoliczność, że była ona zdolna do świadczenia pracy jeszcze w dodatkowym wymiarze ½ etatu i ją rzeczywiście świadczyła.
Wskazać również należy, iż zeznania M. M. (2) i N. M. w zakresie w jakim próbowali oni wykazać, że istniała konieczność jej zatrudnienia na stanowisku kierownika sprzedaży, w szczególności będącej już wówczas w 6-7mieisącu ciąży, są wewnętrznie sprzeczne i nielogiczne. Z jednej strony M. M. (2) próbował bowiem wykazać, że zatrudnienie córki było niezbędne dla dalszego utrzymania się jego sklepu na rynku, by następnie N. M. wskazywała (by uprawdopodobnić, że stan jej zdrowia umożliwiała zatrudnienie w 1,5 etatu), że praca jednak była lekka i sprowadzała się jedynie do sprawdzania poczty i kontaktów telefonicznych z kontrahentami. W ocenie Sądu, o braku wiarygodności zeznań odwołującej oraz zainteresowanego świadczy również okoliczność, iż strony nie przyznały się, że M. M. (2) jest ojcem N. M.. Dopiero pod koniec swoich zeznań, N. M., mówiąca do tej pory o zainteresowanym „pracodawca”, (...), na pytanie Sądu, przyznała iż jest on jej ojcem.
Na wiarygodność zeznań M. M. (2) wpływa również sposób w jaki zeznawał. Zainteresowany nie potrafił konkretnie odpowiadać na pytania Sądu, omijał pewne kwestie, odbiegał o tematu mówiąc o nieuczciwych pracownikach, innych toczących się sprawach w sądzie, o kontroli ZUS, czy nawet o swoim zaangażowaniu w pomoc dla dzieci niepełnosprawnych.
Ponadto wskazać należy, iż odwołująca się oraz zainteresowany, w toku procesu mimo pouczenia o treści art. 6 k.c oraz art. 232 k.p.c. nie przedstawili w toku sprawy żadnych dowodów, poza własnymi zeznaniami, które potwierdzałyby wykonywania pracy w spornym okresie. Nie zgłosili w tym zakresie żadnych wniosków dowodowych. W tym stanie rzeczy, wobec bierności dowodowej skarżącej oraz zainteresowanego, przy uwzględnieniu treści art. 3 k.p.c. i art. 232 k.p.c., o braku podstaw do podejmowania dalszych czynności dowodowych z urzędu, co w świetle art. 232 k.p.c. dopuszczalne jest wyjątkowo i w niniejszej sprawie nie miało miejsca należało uznać, iż wbrew treści zawartej umowy o pracę odwołująca się nie świadczyła pracy na rzecz M. M. (2). Okoliczność ta skutkowała koniecznością przyjęcia, że rzeczywistym zamiarem stron stosunku pracy nie było wywołanie skutków prawnych związanych z jego nawiązaniem, a jedynie uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego.
Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należy, iż umowa o pracę zawarta w dniu 22 września 2014 roku pomiędzy N. M. i M. M. (2) była umową pozorną. Zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. pozorna umowa o pracę dotknięta była nieważnością i jako taka nie mogła skutkować objęciem N. M. ubezpieczeniem społecznym pracowników.
W ocenie Sądu Okręgowego, okolicznością przemawiającą za wiarygodnością stanowisk odwołujących się, nie może być fakt uzyskania przez N. M. w dniu 22 września 2014 roku zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierownik sprzedaży. Odnosząc się do tej kwestii, w ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości, iż N. M. uzyskała takie zaświadczenie i być może była zdolna do pracy na tym stanowisku, nie oznacza to jednak, że celem jego uzyskania było rzeczywiste i faktyczne wykonywanie pracy na stanowisku kierownika sprzedaży. Powyższe zaświadczenie w przeświadczeniu Sądu Okręgowego, N. M. uzyskała, celem stworzenia prawidłowej dokumentacji pracowniczej przy okazji zawarcia komentowanej umowy o pracę, jak również celem dopełnienia formalnych wymogów z tym związanych.
Potwierdzeniem rzeczywistego świadczenia pracy nie może stanowić również karta szkolenia wstępnego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy, zakres obowiązków, lista obecności, czy lista płac. Są to bowiem dokumenty stworzone na potrzeby zgromadzenia wymaganej prawem dokumentacji pracowniczej, a nie są one dowodem na faktyczne świadczenie pracy.
Konsekwencją tak przeprowadzonej oceny materiału dowodowego jest przyjęcie, że przedmiotowa umowa o pracę jest nieważna na mocy art. 83 § 1 k.c., a także, że pomiędzy N. M. i M. M. (2) nie powstał stosunek pracy w rozumieniu art. 22 k.p. Jak już wyżej wspomniano, art. 83 § 1 k.c. określa czynność prawną pozorną jako oświadczenie woli złożone drugiej stronie, które musi być złożone tylko dla pozoru, a jego adresat musi mieć tego świadomość, przy czym przesłanki te muszą wystąpić łącznie. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba oświadczająca wolę w każdym wypadku nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. Taka też sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Zarówno N. M. jak i M. M. (2) nie mieli zamiaru wywołać skutków prawnych jakie wiążą się z umowę o pracę, tj. nie chcieli powstania zobowiązania w którym pracownica miałaby świadczyć na rzecz pracodawcy pracę, a pracodawca tę pracę przyjmować za wynagrodzeniem. Strony nie tylko nie miały zamiaru realizować postanowień umowy ale także jej nie zrealizowały, a zatem nie istniał pomiędzy nimi od 22 września 2014 roku stosunek pracy, skoro pracownik pracy nie wykonywał, a pracodawca go nie zatrudniał. W takim zaś przypadku nie mógł powstać tytuł ubezpieczenia, pod którym odwołująca została zgłoszona. Zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego następuje wówczas jedynie pod pozorem zatrudnienia, a zatem dotyczy osoby, która nie może być uznana za podmiot tego rodzaju ubezpieczenia, ponieważ nie świadczy pracy w ramach stosunku pracy i przez to nie można jej przypisać cech pracownika (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 marca 1999 r., II UKN 512/98, OSNP 2000 nr 9, poz. 368, lub wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00, OSNP 2002 nr 20, poz. 496).
Stąd wnioskodawczyni w spornym okresie, stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych, zdaniem Sądu Okręgowego, nie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu oraz wypadkowemu. W świetle powyższych rozważań, w ocenie Sądu Okręgowego, w pełni zasadna była zaskarżona decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i dlatego też, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił odwołanie .