Source: https://transportoweprawo.pl/2011/dochodzenie-roszczen-pomiedzy-przewoznikami-cz-1
Timestamp: 2019-08-18 04:46:58
Legal References Found: art. 5
 art. 3
 art. 6
 art. 34
 art. 6
 art. 36

Document Content:
Dochodzenie roszczeń pomiędzy przewoźnikami cz. 1Prawo transportowe	Dochodzenie roszczeń pomiędzy przewoźnikami cz. 1
← Grzywny za jazdę na gapę
Przegląd literatury: Wykonywanie zagranicznych orzeczeń w sprawach z zakresu Konwencji CMR →
Po krótkiej wakacyjnej przerwie nadszedł czas na nadrobienie zaległości 🙂 W najbliższych tygodniach wpisy będą się więc pojawiać nieco częściej. Zacznę od tematu, który dość często przewija się w przypadku wystąpienia się szkód transportowych – dochodzenia roszczeń pomiędzy przewoźnikami. Z uwagi na rozmiar tekstu podzieliłem go na dwa wpisy. Druga część pojawi się na blogu za tydzień.
W znacznej części przewozów usługa transportowa jest faktycznie wykonywana przez inny podmiot niż ten, który otrzymał pierwotne zlecenie na przewóz. Łańcuchy podwykonawców i przewoźników sukcesywnych sięgają czasem czterech i więcej podmiotów. W przypadku wystąpienia szkody w przewozie z reguły osoba uprawniona dochodzi roszczeń od jednego przewoźnika – przewoźnika głównego. Pojawia się wówczas pytanie – na jakich zasadach taki przewoźnik będzie mógł dochodzić swoich roszczeń od innych przewoźników, którzy faktycznie odpowiadają za powstanie szkody
Przewoźnik sukcesywny a podwykonawca
W sytuacji gdy przewoźnikowi grozi wypłata odszkodowania z tytułu szkody transportowej albo gdy odszkodowanie zostało już wypłacone, a faktyczną odpowiedzialność za szkodę ponosi inny przewoźnik, analizę możliwości dochodzenia roszczeń od innego przewoźnika należy rozpocząć od określenia charakteru wszystkich przewoźników biorących udział w danym przewozie (w wielu wypadkach taka analiza będzie przeprowadzana przez zakład ubezpieczeń, który po wypłacie odszkodowania przejmuje roszczenia wobec faktycznego sprawcy szkody). W przypadku bowiem, gdy w jednym procesie transportowym występuje kilku przewoźników, mogą oni występować w dwóch odmiennych rolach: podwykonawców bądź przewoźników sukcesywnych. Rozróżnienie to ma bardzo istotne znaczenie zarówno z punktu widzenia dochodzenia roszczeń zarówno przez osobę uprawnioną jak i pomiędzy samymi przewoźnikami.
Na czym polega różnica pomiędzy tymi kategoriami? Na gruncie polskiego prawa przewozowego w myśl art. 5 przewoźnik może powierzać wykonanie przewozu innym przewoźnikom na całej przestrzeni przewozu lub jego części, jednakże ponosi odpowiedzialność za ich czynności jak za swoje własne. Odpowiednikiem tego przepisu w przewozach międzynarodowych jest art. 3 Konwencji CMR, zgodnie z którym przewoźnik odpowiada jak za własne za wszystkie czynności swoich pracowników i innych osób, przy pomocy których wykonuje przewóz. Interpretacja tych przepisów nie nastręcza specjalnych problemów – jest to klasyczny przykład podwykonawstwa, w którym przewoźnik główny zawiera umowę przewozu z podwykonawcą, który z kolei może zawrzeć kolejną umowę z kolejnym podwykonawcą itd.
Dużo trudniejsza jest konstrukcja tzw. przewoźników kolejnych lub sukcesywnych. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pr. przew. przewóz może być wykonywany przez kilku przewoźników tej samej lub różnych gałęzi transportu na podstawie jednej umowy przewozu i jednego dokumentu przewozowego. Z kolei w myśl art. 34 Konwencji CMR jeśli przewóz jest wykonywany na podstawie jednej umowy przez kilku kolejnych przewoźników drogowych, każdy z nich przyjmuje na siebie odpowiedzialność za wykonanie całego przewozu, przy czym drugi przewoźnik i każdy z następnych przewoźników staje się przez przyjęcie towaru i listu przewozowego stroną umowy na warunkach określonych w liście przewozowym. W takim układzie każdy przewoźnik ma równorzędny status i każdy z nich związany jest umową z nadawcą.
Co decyduje, czy w danym przypadku mamy do czynienia z przewoźnikiem sukcesywnym czy z podwykonawcą? Niestety brak jest rozstrzygającej odpowiedzi na to pytanie, a rozbieżności w orzecznictwie w poszczególnych krajach sprawiają, że jest to jedno z najtrudniejszych zagadnień prawnych wynikających z Konwencji CMR. Polskie sądy z reguły przyjmują, że jeśli brak jest wyraźnych dowodów na to, że przewoźnik, który otrzymał zlecenie przewozowe od innego przewoźnika, a nie od nadawcy, chce przystąpić do głównej umowy przewozu, traktuje się go jak podwykonawcę. W wielu krajach europejskich np. Wielkiej Brytanii istnieje natomiast tendencja do traktowania każdego przewoźnika, który wykonuje przewóz w oparciu o ten sam list przewozowy jako przewoźnika sukcesywnego.
Kto odpowiada wobec osoby uprawnionej
Jeśli dojdzie do powstania szkody, charakter danego przewoźnika decyduje o tym, na jakich zasadach ponosi on odpowiedzialność wobec osoby uprawnionej. W przypadku gdy w danym przewozie, występował przewoźnik główny i podwykonawcy, poszkodowany może zwrócić się wyłącznie do przewoźnika głównego (często zwanego przewoźnikiem umownym), nie ma natomiast żadnych roszczeń wobec podwykonawców. Jego sytuacja kształtuje się w tym zakresie identycznie zarówno na gruncie krajowego jak i międzynarodowego prawa przewozowego.
Inaczej rzeczy ma się, gdy w przewozie występowali przewoźnicy sukcesywni. Zgodnie z przywołanym już art. 6 ust. 1 pr. przew. odpowiedzialność wszystkich takich przewoźników za szkodę powstałą podczas przewozu jest solidarna. Oznacza to, że osoba uprawniona może wystąpić z roszczeniem do każdego z nich z osoba, wszystkich razem bądź niektórych z nich. Przewoźnik nie może zatem bronić się w stosunku do takich roszczeń zarzutem, że to nie on rzeczywiście odpowiada za powstałą szkodę, jeśli wina leży po stronie innego przewoźnika sukcesywnego.
Nieco odmiennie wygląda ta kwestia w przypadku przewozów realizowanych w oparciu o Konwencję CMR. W myśl art. 36 Konwencji osoba uprawniona może dochodzić swoich roszczeń wyłącznie w stosunku do pierwszego przewoźnika, ostatniego przewoźnika lub przewoźnika, który wykonywał tę część przewozu, podczas której miało miejsce zdarzenie powodujące zaginięcie, uszkodzenie lub opóźnienie dostawy. Nie dotyczy to jednak zarzutów osoby uprawnionej wobec roszczeń przewoźnika bądź powództwa wzajemnego takiej osoby – wówczas może się ona powoływać na fakt powstania szkody w stosunku do każdego przewoźnika sukcesywnego, który występuje przeciwko niej z roszczeniem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Krajowy przewóz drogowy towarów, Krajowy przewóz kolejowy towarów, Międzynarodowy przewóz drogowy towarów i oznaczony tagami CMR, dochodzenie roszczeń, odpowiedzialność przewoźnika, prawo przewozowe, prawo transportowe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.