Source: http://www.gpedia.com/pl/gpedia/Konstytucja_Rzeczypospolitej_Polskiej
Timestamp: 2018-10-19 15:00:57
Legal References Found: Art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 20
 art. 4
 art. 4
 art. 19
 art. 8
 art. 190
 art. 193
 art. 8

Art. 9
 art. 2
 art. 9

Document Content:
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej - Gpedia, Your Encyclopedia
Nowelizacja z 2006
Nowelizacja z 2009
Preambuła podkreśla, iż wszyscy członkowie narodu polskiego, rozumianego jako zbiór obywateli Rzeczypospolitej, są równi wobec prawa, mając jednocześnie jednakowe obowiązki wobec państwa, które określane jest jako dobro wspólne. Preambuła odwołuje się do chrześcijańskiego dziedzictwa narodu, jednocześnie jednak kwestię przekonań religijnych pozostawia prywatną sprawą każdego obywatela, podkreślając, iż zarówno wierzący w Boga, jak i niepodzielający tej wiary są wobec państwa równouprawnieni. Fragmenty dotyczące odniesień do kwestii religijnych wywołały największe spory podczas prac konstytucyjnych. Ostatecznie przyjęto wersję kompromisową, prawdopodobnie autorstwa Tadeusza Mazowieckiego, unikając użycia klasycznego „invocatio Dei”[14].
W preambule, powołując się na tradycje I i II Rzeczypospolitej, wzywa się, aby w III Rzeczypospolitej opierano się na poszanowaniu zasad w niej zapisanych[15].
Rozdział I: Rzeczpospolita
Zasada dobra wspólnego (art. 1 Konstytucji)
Na pierwszym miejscu w części normatywnej Konstytucji wymieniona została zasada dobra wspólnego. Art. 1 Konstytucji, wprowadzający tę zasadę, deklaruje, że „Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli”. Przepis dotyczący „dobra wspólnego” wydaje się prawidłowo diagnozować jeden z głównych mankamentów polskiej rzeczywistości społecznej, która mu nieraz przeczy. Polacy są bowiem narodem, który na przestrzeni dziejów, poddany różnorakim represyjnym działaniom obcych władz państwowych, dyktatur i systemów autorytarnych, nauczył się zabiegać przede wszystkim o swoje dobro jednostkowe, nie troszcząc się dostatecznie o dobro ogółu[16]. Przepis art. 1 Konstytucji daje do zrozumienia, że tak być nie powinno. Na jego podstawie władze publiczne zobowiązane są do przeciwdziałania jednostkowym czy grupowym zakusom zmierzającym do zawłaszczenia dla siebie dobra wspólnego.
Obecnie podkreśla się dwie możliwości interpretacyjne tego przepisu. Jedna z nich zakłada subsumpcję pod pojęcie dobra wspólnego w rozumieniu art. 1 Konstytucji „interesu publicznego”, podlegającego ochronie jako „dobro wspólne wszystkich obywateli”[17]. Druga natomiast wskazuje na konieczność uwzględnienia przy interpretacji pojęcia „dobra wspólnego” treści ustalonych przez naukę społeczną Kościoła Katolickiego (encyklika papieża Leona XIII „Rerum novarum”), czy też treści naturalnoprawnych[18].
Samo stwierdzenie supremacji interesu Wspólnoty nad krajowym interesem publicznym nie odpowiada jednak na pytanie, jak w sposób techniczny zapewnić skuteczność interesowi Wspólnoty Europejskiej w prawie krajowym państwa członkowskiego. Zwraca się w związku z tym uwagę, że w zależności od tradycji danego państwa w zakresie traktowania prawa międzynarodowego możliwe są dwa podejścia do przedstawionego problemu[19].
Demokratyczne państwo prawne, urzeczywistniające zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 i 7 Konstytucji)
Jednak, jak przekonuje praktyka, przytoczone kryteria nie są kryteriami bezwzględnymi i wyłącznymi, co widać w przypadku porównania państw takich jak Białoruś i Azerbejdżan. W obu z nich zasada kadencyjności głowy państwa nie jest od lat stosowana, co nie przeszkadza społeczności międzynarodowej uważać Białoruś za dyktaturę, a Azerbejdżan za państwo demokratyczne, będące od 2001 r. członkiem Rady Europy[20]. O uznaniu takim decydują bowiem niekiedy również względy natury politycznej, a wpływ na to uznanie może mieć także, w przypadku istnienia pewnych deficytów w zakresie demokracji, ogólne pozytywne nastawienie państwa do jej zasad jako takich. Za każdym więc razem przy określeniu demokratycznego czy niedemokratycznego charakteru państwa uwzględniać należy szereg okoliczności normatywnych i faktycznych, których całokształt dopiero decyduje o przyznaniu mu charakteru państwa demokratycznego.
Pojęcie „państwa prawa” (niem. Rechtsstaat) jest częścią dorobku niemieckiej doktryny i praktyki prawnej, które zaczęły go używać jeszcze w XIX w.[21] Prawdziwą sławę zasada państwa prawa zyskała jednak dopiero w XX w., w szczególności w Niemczech, gdzie opisowo ujęta w art. 20 Ustawy Zasadniczej, obrosła po II wojnie światowej bogatą literaturą i orzecznictwem. Wkrótce zaczęła być traktowana jako jedna z podstawowych zasad, którymi powinno się kierować państwo w stosunku do obywateli, również w wielu innych państwach europejskich.
Zasada państwa urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej
Zasada państwa jednolitego (art. 3 Konstytucji)
Zasada zwierzchności narodu (art. 4 Konstytucji)
Z całą pewnością nie są natomiast przedstawicielami narodu organy władzy wykonawczej (Rada Ministrów), gdyż nie opierają one swego umocowania bezpośrednio na woli narodu – nie pochodzą z wyborów bezpośrednich. To samo dotyczy sądów i trybunałów, które stosownie do swej roli wydają wyroki nie w imieniu narodu, ale „w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej” (art. 174 Konstytucji). Charakteru przedstawicielskiego w znaczeniu art. 4 ust. 2 Konstytucji nie mają również organy jednostek samorządu terytorialnego pochodzące z powszechnych wyborów, a to z uwagi na terytorialnie ograniczony zakres ich legitymizacji, co sprawia, że nie są one przedstawicielami całego narodu, lecz tylko społeczności lokalnej[22].
W przypadkach określonych w Konstytucji naród może jednak sprawować władzę bezpośrednio, czyli może podejmować decyzje z pominięciem swych organów przedstawicielskich. W takim właśnie znaczeniu rozumie się zwykle demokrację bezpośrednią, nie obejmując już jej zakresem znaczeniowym samych bezpośrednich wyborów do organów przedstawicielskich[23]. Systemy konstytucyjne państw współczesnych znają wiele form takiej demokracji. Zaliczyć do nich można oprócz referendum również ustawodawstwo ludowe, czyli uchwalanie ustaw w drodze powszechnego głosowania obywateli, obywatelską inicjatywę ustawodawczą oraz obywatelskie weto ustawodawcze. Polska Konstytucja przyjęła dwie z nich, a mianowicie obywatelską inicjatywę ustawodawczą (art. 118 ust. 2 Konstytucji) oraz kilka rodzajów referendów: referendum ogólnokrajowe (art. 125 Konstytucji), referendum w sprawie przystąpienia do organizacji międzynarodowej (art. 90 ust. 3 i 4 Konstytucji) oraz konstytucyjne (art. 235 ust. 6 Konstytucji).
Ściśle rzecz biorąc, nie należą do instytucji demokracji bezpośredniej w opisywanym znaczeniu referenda lokalne, przeprowadzane na podstawie ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz.U. z 2013 r. poz. 706, z późn. zm.). Jest tak dlatego, że społeczność lokalna czy regionalna nie jest suwerenem w znaczeniu art. 4 Konstytucji, ponieważ suwerenem tym jest tylko naród jako całość. Referendum lokalne służy zaś do decydowania o sprawach dotyczących wspólnoty samorządowej, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego (art. 170 Konstytucji). Niemniej jednak wyliczane jest ono często również wśród instytucji demokracji bezpośredniej, co uzasadnione jest podobieństwem instytucjonalnym. Pamiętać jednak należy, że nie mówimy w tym przypadku o wykonywaniu władzy suwerennej, lecz o formie demokracji bezpośredniej na poziomie lokalnym lub regionalnym.
Rozwiązania dotyczące demokracji bezpośredniej są w polskim konstytucjonalizmie czymś stosunkowo nowym. Instrumenty tej demokracji nie były bowiem znane ani konstytucjom międzywojennym, ani Konstytucji z 1952 r. W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej dopiero uchwalona w 1987 roku nowela Konstytucji z 1952 r. (Dz.U. z 1987 r. Nr 14, poz. 82) wprowadziła instytucję referendum ogólnokrajowego. Została ona później przejęta przez art. 19 i 77 Małej Konstytucji z 1992 r. Dopiero jednak Konstytucja z 1997 r. uregulowała instytucje demokracji bezpośredniej w sposób kompleksowy, a jej postanowienia zostały rozwinięte w ustawach: z 24 czerwca 1999 r. o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli (Dz.U. z 1999 r. Nr 62, poz. 688, z późn. zm.), z 14 marca 2003 r. o referendum ogólnokrajowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 57, poz. 507, z późn. zm.) i z 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz.U. z 2013 r. poz. 706, z późn. zm.).
Konstytucja jako najwyższe prawo Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8 ust. 1 Konstytucji)
Stwierdzenie o wyższości Konstytucji nad ustawami zyskuje na znaczeniu zwłaszcza w związku z nie najlepszą jakością polskiego ustawodawstwa, którego zgodność z Konstytucją jest często kwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny[24]. Ogrom ustaw wydawanych przez polski parlament oraz częste, nie do końca przemyślane, zmiany stanu prawnego nie przyczyniają się do pewności i przejrzystości uregulowań prawnych i sprawiają, że niejednokrotnie obywatel zmuszony zostaje odwoływać się do samej Konstytucji w celu obrony zagwarantowanych tam praw przed konstytucyjnym bezprawiem ustawodawcy.
Zasada bezpośredniego stosowania Konstytucji (art. 8 ust. 2 Konstytucji)
Uwagi ogólne o bezpośrednim stosowaniu Konstytucji
Kwestia bezpośredniego stosowania konstytucji to w zasadzie novum ostatnich dziesięcioleci. W Polsce, zarówno w okresie międzywojennym, jak i w czasie Polski Ludowej, przyjmowano bowiem powszechnie, że normy konstytucyjne nie nadają się do ich praktycznego stosowania, dopóki nie zostaną rozwinięte w ustawodawstwie zwykłym. Konstytucja miała jedynie znaczenie dokumentu programowego, wymagającego konkretyzacji za pomocą przepisów ustawowych. Rozróżniano w związku z tym pomiędzy obowiązywaniem i stosowaniem Konstytucji i kiedy mówiono o tym ostatnim, to zawężano je wyłącznie do wykonywania kompetencji przez organy konstytucyjne państwa. W okresie powojennym w Europie Zachodniej[25], a od początku lat 90. XX w. również w Europie Wschodniej[26], obserwujemy jednak, wprowadzanie przez poszczególne państwa do swoich konstytucji zasady bezpośredniego stosowania (czy też obowiązywania) przepisów konstytucyjnych, w tym w szczególności tych określających prawa i wolności człowieka i obywatela. Sprawia to, że obywatel (lub inny podmiot uprawniony) może żądać określenia przez sąd swojej sytuacji prawnej na podstawie samej Konstytucji (czyli np. z pominięciem niekonstytucyjnej ustawy). W Polsce znaczącą zmianę w zakresie pojmowania Konstytucji przyniosło wprawdzie już wprowadzenie Trybunału Konstytucyjnego[27], jednak dopiero Konstytucja z 1997 roku przewidziała wyraźnie w art. 8 ust. 2 zasadę bezpośredniego stosowania najwyższego prawa państwowego.
Charakter przepisów Konstytucji a zagadnienie ich bezpośredniego stosowania
Przepisy programowe Konstytucji
Zagadnienie powyższe było w polskiej nauce prawa i orzecznictwie dosyć kontrowersyjne. Początkowo Sąd Najwyższy przyjmował możliwość niezastosowania niekonstytucyjnych ustaw przez sądy[28]. Spotkało się to jednak ze zdecydowanym sprzeciwem Trybunału Konstytucyjnego[29]. Stosowanie Konstytucji przez sądy powszechne i szczególne powinno bowiem uwzględniać wyłączną kompetencję tego Trybunału do orzekania o niezgodności aktów prawa podkonstytucyjnego z Konstytucją. Jeżeli więc istnieje ustawa konkretyzująca postanowienia Konstytucji, to nie można powoływać się przed sądem na jej (rzekomą) niekonstytucyjność dopóty, dopóki Trybunał Konstytucyjny nie orzeknie na ten temat w sposób ostateczny (por. art. 190 Konstytucji)[30]. W ten sposób sądy przekonane o sprzeczności przepisu ustawowego z Konstytucją nie mogą zastosować bezpośrednio obowiązującego przepisu Konstytucji w miejsce niekonstytucyjnego ich zdaniem przepisu ustawy. Mogą one jedynie – założywszy, że podzielają pogląd o niekonstytucyjności ustawy – zawiesić postępowanie i przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu do rozstrzygnięcia kwestię konstytucyjności ustawy zgodnie z art. 193 Konstytucji. Jeżeli sąd w konkretnym przypadku tego nie uczyni, to strony mogą jedynie złożyć skargę konstytucyjną po zakończeniu postępowania i dysponując orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego żądać wznowienia postępowania w sprawie. Zasadniczo odmiennie przedstawia się natomiast sytuacja w przypadku, gdy nie ma regulacji ustawowych odnoszących się do danego obszaru regulacji konstytucyjnej. Przy braku takich regulacji wyłączna kompetencja Trybunału Konstytucyjnego do orzekania o zgodności ustaw z Konstytucją nie może bowiem zostać naruszona. Jeżeli w takim przypadku mamy do czynienia z bezpośrednio skuteczną normą Konstytucji, to może ona zostać bezpośrednio zastosowana. Uczestnicy postępowań sądowych mogą wtedy wywodzić bezpośrednio z Konstytucji swoje uprawnienia i żądać ich bezpośredniego zastosowania przez sąd orzekający w sprawie[31].
Pogląd o monopolu Trybunału Konstytucyjnego na rozstrzygnięcie o konstytucyjności przepisu ustawy ulega jednak zachwianiu, gdy przeprowadzimy analizę porównawczą odnośnie bezpośredniego zastosowania prawa Unii Europejskiej w Polsce. Należy bowiem zauważyć, że w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu (zob. wyroki ETS C-6/64, C-106/77, C-26/62, C-11/70, C-26/62, C-6/90 i C-9/90) sądy krajowe (i inne organy krajowe stosujące prawo) obowiązane są stosować prawo wspólnotowe przed prawem krajowym. Oznacza to, że wszystkie krajowe organy stosujące prawo w tym krajowe sądy powszechne otrzymały kompetencje do odmowy zastosowania ustaw sprzecznych z prawem wspólnotowym, albowiem zdaniem ETS tylko taka praktyka może zapewnić skuteczność prawa wspólnotowego. Zdaniem ETS nie jest konieczne wystąpienie sądu krajowego z pytaniem prejudycjalnym do ETS, wręcz przeciwnie – w przypadku braku wątpliwości co do zastosowania prawa wspólnotowego (zob. wyrok ETS 283/81), zgodnie z doktryną acte claire sąd krajowy jest zobowiązany zastosować prawo wspólnotowe i odmówić zastosowania sprzecznego z nim prawa krajowego, nawet jeśli sprzeczne ze wspólnotowym prawo krajowe zostało ustanowione później niż prawo wspólnotowe. Nie ma zatem uzasadnionych przyczyn, dla których sądy powszechne mogłyby odmówić zastosowania ustawy sprzecznej z prawem wspólnotowym, a nie mogłyby tego samego uczynić z ustawą niekonstytucyjną. Zasada pełnej skuteczności Konstytucji i bezpośredniości jej stosowania (zob. art. 8 Konstytucji) wymaga, aby sądy powszechne miały samodzielną kompetencję orzekania wprost na podstawie Konstytucji z pominięciem przepisów niekonstytucyjnych, co jest w pełni uzasadnione wykładnią językową przepisów konstytucji[32].
Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez organy administracji publicznej
Konstytucja a prawo międzynarodowe (art. 9 Konstytucji)
Art. 9 Konstytucji, stanowiąc, że „Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego”, zawiera generalną zasadę przychylności polskiego systemu prawnego wobec prawa międzynarodowego. Przepis taki jest również logiczną konsekwencją wyrażonej w art. 2 Konstytucji zasady państwa prawnego. Jeżeli Rzeczpospolita Polska jest państwem prawnym, to przestrzega ona prawa nie tylko w stosunkach wewnętrznych, tzn. w stosunku do swoich obywateli, lecz również w wymiarze międzynarodowym – w stosunku do innych państw. Przepis art. 9 Konstytucji nie wypowiada się o stosunku prawa międzynarodowego do prawa polskiego i o stosowaniu prawa międzynarodowego przez polskie organy władzy państwowej[33].
Wobec obywateli spośród źródeł prawa międzynarodowego tylko ratyfikowane umowy międzynarodowe mogą stanowić w Polsce podstawę rozstrzygnięcia o prawach i obowiązkach. Natomiast w wypadku gdy Rzeczpospolita Polska związała się określoną normą prawa międzynarodowego, które nie została uznana przez Konstytucję za źródło prawa polskiego, to prawodawca polski zobowiązany jest do inkorporacji takiej normy do systemu prawa polskiego za pomocą jednego z aktów prawa powszechnie obowiązującego[34][35][36].
Inne zasady rozdziału I Konstytucji
8 września 2006 Sejm uchwalił ustawę o zmianie Konstytucji, dotyczącą możliwości wydania obywatela polskiego, który jest ścigany za popełnienie czynu stanowiącego przestępstwo zarówno za granicą, jak i w Polsce (europejski nakaz aresztowania). Zgodnie ze zmianą, obywatel polski może być wydany innemu państwu lub międzynarodowemu organowi sądowemu, o ile możliwość taka wynika z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej lub ustawy stanowiącej wykonanie aktu prawa stanowionego przez organizację międzynarodową, której Rzeczpospolita Polska jest członkiem[37].
Rozdział III: Źródła prawa
Rozdział IV: Sejm i Senat
Rozdział V: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Rozdział VI: Rada Ministrów i administracja rządowa
Rozdział VII: Samorząd terytorialny
Rozdział VIII: Sądy i Trybunały
Rozdział IX: Organy kontroli państwowej i ochrony prawa
Rozdział X: Finanse publiczne
Rozdział XI: Stany nadzwyczajne
Rozdział XII: Zmiana Konstytucji
Rozdział XIII: Przepisy przejściowe i końcowe
Podstawowe zasady Konstytucji
zasada bezstronności religijnej, światopoglądowej i filozoficznej władz publicznych[38].
Źródło: „https://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Konstytucja_Rzeczypospolitej_Polskiej&oldid=54777379”