Source: http://dekretowiec.pl/html/rugi.html
Timestamp: 2020-08-13 14:31:23
Legal References Found: art. 18
 art. 73
 art. 68
 art. 7
 art. 68
 art. 73

Document Content:
Od początku 2005r urząd miasta st. Warszawy za prezydentury Lecha Kaczyńskiego pod przewodnictwem dyrektora biura nieruchomości pana Draby rozpoczął masowe składanie pozwów przeciwko Warszawiakom.
Podyktowane to było 60-letnim zaniedbaniem uregulowaniem spraw dekretów samozwańczych organizacji przestępczych działających w Polsce w latach 1944-1989 PKWN. Rażące zaniedbania lat poprzednich potęgował ogromny bałagan przerośniętej i wymienianej, co kilka lat administracji miejskiej.
Przyśpieszone pozwy wynikały też z zbliżającego się terminu zasiedleń upływającym 02-11.2005 (termin ten jest ostatnio negowany przez sądy a wypada on podobno w maju 2005r.więcej na stronie Jerzego Owczarka w linkach –przypis autora z dnia 26-10-2006) . Zasiedzenie, czyli prawo własności nabywa się z mocy prawa poprzez długoletnie 20, 30 lat posiadanie nieruchomości, przy braku zainteresowania właściciela.
Jednakże jak pokazały ostatnie wyroki, sąd niekiedy w przypadkach przedwojennych właścicieli stwierdzał zasiedzenie w dobrej wierze w latach 60 tych.
Z uwagi na brak rozpoznania wniosku b. właściciela o przyznanie użytkowania wieczystego czy zwrot jak również postępowanie o zasiedzenie sąd sprawy miasta o wydanie nieruchomości zawieszał. Również znany ze słyszenia jest wniosek osoby b. właściciela o zawieszenie postępowania do czasu wydania ustawy reprywatyzacyjnej, do czego się podobno sąd przychylił.
Brak jednolitego systemu komputerowego ewidencji gruntów, powoduje, iż brakuje danych o właścicielach, użytkownikach, przez co miejska kasa jest pozbawiana wielu należnych opłat.
Przypadki niszczejących domów, których właściciel jest nieznany lub nie żyje nie są odosobnione.
Niemniej jednak miasto zażądało od ok. 2 tyś Warszawiaków, aby wydało im nieruchomość, która według prawa radzieckiego należały do miasta.
Równie dobrze można było by stosować wobec Warszawiaków prace przymusowe stosowane według obowiązujących rozporządzeń (bo nie uchylone) i przepisów Niemieckich okupantów.
W dniu 19 października 2006 r. odbyła się II część LXXXIII Sesji Rady m.st. Warszawy.
Podjęta zostały podana niżej uchwała dla rugowców.
Poważne zastrzeżenia może budzić sformułowanie :” Warunkiem niezbędnym do przeprowadzenia w/w procedury jest przeznaczenie nieruchomości do zbycia” . Oznaczać to może, że prezydent niektórym sprzeda a innym niekoniecznie. Preferowane było by raczej oddanie, skradzionej własności, a nie sprzedaż i to niektórym, którzy mają dojścia albo zapłacą łapówki. Takie niejasne postępowanie i niezdrowe zasady, rodzą zazwyczaj patologie korupcji i niejasne układy. Np. koledze Szymborskiemu już zapowiedziano, iż nie otrzyma od miasta swojej własności, w której mieszka a rodzice nabyli przed wojną, bo miasto ma plany inwestycyjne co do jego terenu a jego samego już próbuje eksmitować. Dodać należy, iż miasto nie poczuwa się do odszkodowania czy mienia zamiennego.
Sprzedawanie nam, naszych domów wskazuje na paserskie podejście urzędu miasta. Przypomnę, iż przyznaje się użytkowanie wieczyste a nie własność. Ograniczono przekształcenie jego we własność w ustawie o przekształceniu, oraz niejasne i niejednolite opłaty za czynsz symboliczny dla dekretoców zostały uznane za niezgodne z prawem przez WSA I SA/Wa 1500/06 z dnia 19 października 2006 r.
z dnia ……………… roku
w sprawie bonifikat przy oddawaniu w użytkowanie wieczyste nieruchomości na rzecz poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 9 lit. a ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 73 ust. 3 w związku z art. 68 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) - Rada m.st. Warszawy uchwala, co następuje:
Wyraża się zgodę na udzielenie bonifikaty w wysokości 99% od pierwszej opłaty z tytułu oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości zabudowanych wykorzystywanych na cele mieszkaniowe, stanowiących własność m.st. Warszawy na rzecz poprzednich właścicieli, będących osobami fizycznymi, lub ich spadkobierców, którzy pomimo utraty prawa własności tych nieruchomości przed dniem 5 grudnia 1990 r., nadal je posiadają w całości bądź w części.
Bonifikata, o której mowa w § 1, może być udzielona, jeżeli zapłata pierwszej opłaty z tytułu oddania nieruchomości w użytkowanie wieczyste nastąpi jednorazowo, nie później niż do dnia zawarcia umowy o oddanie tej nieruchomości w użytkowanie wieczyste, a koszty związane z przygotowaniem nieruchomości do zbycia, obejmujące w szczególności koszty wyceny nieruchomości zlecanej przez m.st. Warszawę, a także koszty opłat notarialnych i sądowych, poniesione zostaną przez ubiegających się o nabycie tego prawa.
W wyniku działania dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. 50 poz. 279) wszelkie grunty położone w granicach przedwojennej Warszawy przeszły na własność gminy m. st. Warszawy. Dotychczasowy właściciel lub jego spadkobierca mógł w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Obejmowanie w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy gruntów, następowało w drodze ogłoszeń Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, podanych do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w organie urzędowym Zarządu Miejskiego i w jednym z poczytnych pism codziennych wydawanych w Warszawie oraz przez rozplakatowanie.
Skomplikowana sytuacja powojenna spowodowała, iż wielu byłych właścicieli nie mogło złożyć wniosku w trybie art. 7 dekretu. W wyniku drugiej wojny światowej, a w szczególności Powstania Warszawskiego wielu właścicieli warszawskich nieruchomości zginęło, zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych lub rozproszyło się po kraju, całej Europie czy innych państwach - podobny los spotkał spadkobierców tych właścicieli. Dopiero po latach część właścicieli czy ich spadkobierców zaczęła powracać do stolicy, co uniemożliwiło terminowe składanie wniosków o zwrot nieruchomości.
Przedmiotowa uchwała obejmie grunty przejęte w wyniku działania cyt. dekretu stanowiące własność m. st. Warszawy, zabudowane budynkami mieszkalnymi i będące nadal w posiadaniu byłych właścicieli lub ich spadkobierców. Obecnie miasto st. Warszawa wystąpiło w stosunku do posiadaczy również w/wym. o wydanie gruntu z uwagi na nieudokumentowanie praw własności do nieruchomości. Z wyżej opisanych powodów etycznie wątpliwe byłoby usuwanie byłych właścicieli lub ich spadkobierców z gruntu, a ponadto w przypadku ewentualnej windykacji wiązałoby się z koniecznością przydzielenia im lokali zastępczych. Stąd rozsądnym rozwiązaniem jest zbycie na rzecz posiadaczy gruntów miejskich – poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców – danej nieruchomości za symboliczną opłatą.
Uchwała jest kolejnym aktem prawa miejscowego przyjętym przez Radę m. st. Warszawy (po Uchwale Nr LII/1361/2005 Rady m. st. Warszawy z dn. 19 maja 2005 roku w sprawie wyrażenia zgody na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawierania umów dzierżawy niektórych nieruchomości dekretowych oraz o kierunkach działania Prezydenta m. st. Warszawy w zakresie gospodarowania tymi nieruchomościami) regulującym prawa do nieruchomości na rzecz posiadacza gruntów stanowiących własność m. st. Warszawy.
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 261 poz. 2603 z późn. zm.) daje możliwość udzielenia bonifikaty przez Radę miasta stołecznego Warszawy w drodze uchwały, w przypadku zbycia nieruchomości (sprzedaży bądź ustanowienie prawa użytkowania wieczystego) na rzecz poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców. Zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 4 oraz art. 73. ust. 3 w/wym. ustawy właściwy organ może udzielić za zgodą, odpowiednio wojewody albo rady lub sejmiku, bonifikaty od pierwszej opłaty z tytułu ustanowienia użytkowania wieczystego, jeżeli zbycie następuje na rzecz poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy /…/.
Postępowanie związane z przeznaczeniem nieruchomości do zbycia wszczynane będzie w porozumieniu z zainteresowanymi nabyciem posiadaczami nieruchomości. Warunkiem niezbędnym do przeprowadzenia w/w procedury jest przeznaczenie nieruchomości do zbycia (zarządzenie Prezydenta m. st. Warszawy). Proponowane rozwiązanie stanowi najmniej uciążliwą i prawnie dopuszczalną drogę do odzyskania gruntów przez poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców, którzy nadal są w posiadaniu gruntu stanowiącego własność m. st. Warszawy i nie mogą uregulować praw do gruntu w innych trybach.
Kompleksowo problem gruntów warszawskich może uregulować tylko ustawa sejmowa. W ubiegłym roku opracowany został przez Prezydenta m. st. Warszawy projekt ustawy „o reprywatyzacji nieruchomości warszawskich oraz rekompensatach i odszkodowaniach za niektóre nieruchomości warszawskie przejęte przez państwo”. Z uwagi na złożoność problemów związanych z tzw. dekretem Bieruta obecnie w Ministerstwie Skarbu prowadzone są konsultacje i uzgodnienia nad tym projektem. Rada m. st. Warszawy w ramach swoich kompetencji tą uchwałą reguluje najtrudniejszy i najbardziej nabrzmiały problem tj. umożliwia nabycie prawa użytkowania wieczystego tym z pośród dawnych właścicieli lub ich spadkobierców, którzy nadal pozostają na gruncie stanowiącym własność przedwojenną.
Poniżej list od pana koordynatora Słuchożebrskiego.
Drugi list od pana koordynatora Słuchożebrskiego Zbysława.
List–dekret Biureta ( - autor Artur Górski (PIS) z W-wy jest posłem na sejm ,ale powiedział, że prezydent od 5 miesięcy (jest już czerwiec 2006r) nie odpisał mu jeszcze ten list)
Warszawa 15.01.2006r.
W ubiegłym roku minęła 60 rocznica ponurego wydarzenia w dziejach Warszawy i Polski. 26 października 1945 roku komuni-
styczny dyktator Bolesław Bierut, mieniący się Prezydentem Polski, podpisał dekret wywłaszczający mieszkańców stolicy z ziemi. Był to odwet narzuconemu Polsce reżimu za Powstanie Warszawskie, za wolę walki o niepodległość nie tylko z hitlerowskim najeźdźcą, ale też z najeźdźcą radzieckim. Jako mieszkaniec Warszawy i Poseł na Sejm RP wybrany z tej ziemi, uważam, że dekret Bieruta jest sprzeczny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, a zwłaszcza z jej artykułami podnoszącymi zagadnienia ochrony własności do rangi podstawowych praw konstytucyjnych, zaś wciąż obowiązując utrwala szkody społeczne i niesprawiedliwość względem wielu warszawskich rodzin. Natomiast sądy, pozbawione oparcia w odpowiednich ustawach, są bezradne wobec obowiązujących zapisów dekretu. Tym samym byli właściciele nie mogą odzyskać swego zagrabionego im przez państwo mienia.
Otrzymałem informację, że władze miasta, które do tej pory niechętnie oddawały skomunalizowane grunty byłym właścicielom, podjęły kroki w celu naprawienia sytuacji prawnej, wytworzonej dekretem Bieruta i przygotowują projekt właściwej ustawy reprywatyzacyjnej. Wielu mieszkańców stolicy oczekuje, że Sejm rozpocznie niezwłocznie prace nad ustawą znosząca skutki dekretu Biureta - ustawą, na podstawie której zwracane będą grunty prawowitym właścicielom lub na podstawie której zostaną wypłacone godziwe odszkodowania za grunty, których zwrócić się już nie da ze względu na zaszłości prawno-własnościowe. Dlatego proszę o pilne przekazanie mi treści tego projektu i poinformowanie mnie, w jakim trybie i w jakim terminie władze stolicy zamierzają ten projekt przekazać do Sejmu. Mam nadzieję, że jeśli Sejm nie zostanie rozwiązany, jeszcze w tym roku posłowie podejmą inicjatywę legislacyjną, która prawem i sprawiedliwością przezwycięży komunistyczne bezprawie.
Źródło http://www.pis.org.pl/download.php?g=mmedia&f=twoje_pismo_2006_2.pdf
Dodać należy, iż miasto od 60 lat ciągle "pracuje" nad uregulowaniem sprawy gruntów warszawskich. Nowy dyrektor Biura Nieruchomości pan Draba podobno (tak twierdził na radzie miasta 19 maja 2005r) opracowuje nowe sposoby uregulowań pranych tego problemu. Należy życzyć mu powodzenia i szybkiego ukończenia prac. Jednak, jaki jest postęp prac oraz jakie są założenia uregulowań nie chce się podzielić z opinia publiczną. Stosowne pisma wysłaliśmy my oraz, Ryszard Bill ze stowarzyszenia "Prywatna Własność" jak również prezes Mirosław Szypowski z Unii Właścicieli Nieruchomości.
Na stronie http://responser.blog.pl/ oraz http://responser.blog.pl/archiwum/?rok=2005&miesiac=12 ukazało się ciekawe opracowanie prawnicze Jerzego Owczarka na temat aktualnie przeprowadzanych Anno Domini 2005 rugów warszawskich.
Zorganizowane z inicjatywy Przewodniczącego Samorządu Żoliborza Dziennikarskiego Aleksandra Oleśniewicza ze współudziałem Ryszarda Billa.
Pełnomocnik prezydenta pan Słuchożebrski na spotkaniu z 150-cioma mieszkańcami dnia 09.12.2005 zorganizowanego z inicjatywy Przewodniczącego Samorządu Żoliborza Dziennikarskiego Aleksandra Oleśniewicza, powiedział, że zgodnie z okólnikiem NR 5/2005 z 2 sierpnia 2005r (pkt1 ppkt b) prezydent LK nakazał mu zawieszać postępowania o wydanie/odebranie własności przedwojennym właścicielom. Osoby, które mają takie przedwojenne (przed dekretowe) dokumenty własności winny zgłosić się do urzędu. A urząd z własnej inicjatywy zawiesi postępowanie sądowe.
Tylko do kiedy? Denerwowali się przedwojenni właściciele.
Skoro ustawy przywracającej ład prawno-właścicielski w gruntach warszawskich od 17 lat, czyli od przemian ustrojowych nie wydano.
Pełnomocnik zapewnił, że urząd miasta opracowywuje projekt takiej ustawy, który trafi do sejmu z wniosku PiS- owych posłów, już wkrótce.
Tel . pełnomocnika pana prezydenta do spraw regulacji stanów prawnych 848-15-59
Nagranie mp3!! dzięki Jerzemu Białkowi: panien.mp3 such01start.mp3 such02lista.mp3 such04nie.mp3 such24.mp3 such25.mp3
Poniżej zamieszczamy Bolszewickie "umowy" dzierżawy swoich nieruchomości.
Rada miasta zobowiązała (wiceprezydent Draba twierdzi, że to zobowiązanie jest nie znaczące) prezydenta do niestosowania przymusu wydania nieruchomości wobec przedwojennych właścicieli, oraz o proponowanie nie 3 letnich , ale 30 letnich umów dzierżawy swoich nieruchomości.
Jest to perfidia działania, ponieważ podpisując umowy osoba będąca przedwojennym właścicielem potwierdza, iż godzi się z faktem wywłaszczenia dekretem swojej nieruchomości, za którą jeszcze nie otrzymał odszkodowania od złodzieja i zarazem pasera miasta st. Warszawy.
Jednak te bolszewickie umowy są tak skonstruowane, iż można je wypowiedzieć w każdej chwili.
Najlepszym rozwiązaniem wydaje się wieczyste użytkowanie. Przecież miasto ma i tak ogromne korzyści z opłat za użytkowanie.
Poniżej zamieszczamy przykładowe pismo procesowe udostępnione przez pana Ryszarda Billa jako odpowiedz na pozew. Zawiera ono kilka trafnych wskazówek oraz wykorzystuje rażące błędy w skierowanych do sądów pozwach.
Przekazane od pana Przewodniczącego Samorządu Żoliborza Dziennikarskiego Aleksandra Oleśniewicza przykładowe pismo
Wniosek o zawieszenie postpowania.doc