Source: http://pressmania.pl/mecenas-roman-giertych-zada-zaplaty-za-paciorki/
Timestamp: 2019-11-20 06:52:03
Legal References Found: art. 107
 art. 286
 art. 286
 art. 286
 art. 294
 art. 286
 art.286
 art. 286
 art. 286
 art. 286

Document Content:
Mecenas Roman Giertych żąda zapłaty za paciorki | Pressmania
Strona główna/Prawo/Mecenas Roman Giertych żąda zapłaty za paciorki
Historia zamorskich wypraw, podejmowanych przez Hiszpanów na przełomie XV i XVI wieku zawiera wiele przykładów umów handlowych zawieranych przez światłych Europejczyków z tubylcami. Najogólniej – za dwa kilo paciorków i ewentualnie lusterko uczciwą zapłatą było 50 kg złota.
Mecenas Roman Giertych, największy prawnik w Warszawie, wziął sprawę austriackiej ofiary pisowskiego prawie-Kulczyka w swoje ręce.
25 stycznia 2019 r. (data sporządzenia dokumentu) mec. Roman Giertych wespół z mec. Jackiem Dubois’em złożyli zawiadomienie o o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wraz ze zgłoszeniem się pełnomocników pokrzywdzonego.
Do pisma dołączony jest własnoręcznie sporządzony przez Geralda Birgfellnera dokument. W co jednak należy wątpić, bowiem sporządzony jest w języku polskim, którym austriacka ofiara biegle nie włada.
Cały tekst zawiadomienia w załączniku*.
Pokrótce wskażę tylko na te elementy, które moim zdaniem (a także znajomych prokuratorów, z którymi konsultowałem sprawę) świadczą, że mamy do czynienia z:
prymitywną prowokacją polityczną, obliczoną na to, że przed jesiennymi wyborami nie uda się rozwiązać problemu ze względu na biurokracje panującą tak w sądach, jak i w organach ścigania, a więc będzie można medialnie podbijać temat;
próbą dokonania oszustwa w wielkich rozmiarach na szkodę Srebrna sp. z o.o. w Warszawie.
Zawiadomienie zawiera rejestr wykonanych przez Birgfellnera prac:
Początkowo Jarosław Kaczyński polecił swojego architekta – Piotra Walkowiaka.
Architekt ten uczestniczył w projekcie, jednak głównym architektem został znaleziony przez Geralda Birgfellnera architekt Heinz Neumann z firmy architektonicznej HNP architects.
6. Przygotował projekty umów niezbędnych do realizacji inwestycji.
Łączne koszty, poniesione z tego tytułu, wynoszą… 150 482,01 euro: wobec architekta (faktura na kwotę 18 000) oraz kancelarii Baker McKenzie (faktury na kwoty 101 690, 21 euro oraz 30 791,8 euro).
1.300.000,- euro – 150.428,01 euro = 1.149.571,99 euro
To oznacza, że Birgfellner liczy sobie 664% marży.
Przy czym, jak sam stwierdza w zawiadomieniu, koszty związane z delegacjami i zakwaterowaniem wyniosły 24.330 euro i zostały zaakceptowane przez Srebrna sp. z o.o.
Powstaje pytanie, ile kosztuje praca mało w końcu znanego na wiedeńskim rynku menedżera, skoro godzina pracy renomowanej kancelarii prawnej oraz znanego architekta wyceniona jest na 300 euro?
O takich cenach powiadamia sama Gazeta Wyborcza.
http://wyborcza.pl/7,75968,24460276,tasmy-kaczynskiego-zachodzi-zwiazek-pomiedzy-interesem-osobistym.html
Jeśli Birgfellner ceniony byłby równie wysoko, to na wymienione wyżej czynności zużyłby aż…3832 godziny.
Licząc, że tydzień pracy to 40 godzin musiałby pracować 96 tygodni po 8 godzin dziennie odpoczywając jedynie w weekendy.
Prawie dwa lata.
A przecież wiemy dobrze, że nie ma nawet 5% tej renomy, jak wymienieni wyżej.
Powinien więc być (i pewnie jest) ceniony znacznie niżej.
Zdziwienie także budzi powoływanie się na rzekomą umowę dotyczącą wniesienia aportu w postaci prawa użytkowania wieczystego nieruchomości należących do Srebrna sp. z o.o. do nowopowstałej spółki komandytowej.
Istniejąca umowa spółki nie wspomina o takim aporcie. Tymczasem zgodnie z art. 107 Kodeksu Spółek Handlowych taki aport musiałby być wpisany.
Jeśli jednak przyjąć, że taki był zamiar pierwotny, to zapis, iż Nuneaton sp. z o.o. sp. k. może reprezentować jedynie dowolna osoba zasiadającą w zarządzie Nuneaton sp. z o.o. (w tym Geralda Birgfellenra) w praktyce oznacza, że nieruchomość mogłaby być zastawiona pod pożyczkę w banku, dowolnie zbyta, przewłaszczona itp. a Srebrna sp. z o.o. mogłaby tylko bezsilnie pozywać niewypłacalny zarząd nie mając wpływu na swój majątek.
Zdaniem znajomych śledczych tak właśnie mogłaby wyglądać próba zrobienia kolejnego dealu na warszawskich nieruchomościach.
Inaczej mówiąc kolejnego oszustwa, i to na wielką skalę, bowiem działka wyceniana jest na ok. 160 mln złotych.
Roman Giertych/Jacek Dubois powołują się na orzecznictwo Sądu Najwyższego.
W orzecznictwie aprobowany jest pogląd, zgodnie z którym przedmiotem oszustwa może być usługa o odpłatnym charakterze, która jest związana z koniecznością poniesienia kosztów oraz oczekiwaniem uzyskania zysku. Na gruncie usługi przewozu Sąd Najwyższy wywiódł, że: „(…) nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia dla wykluczenia uznania, że ieziszczenie w umownie uzgodnionym terminie należności wynikającej z zawartej umowy usługi przewozu, będzie z jednej strony mogło zostać potraktowane jako nienależna korzyść majątkowa, z drugiej zaś jako niekorzystne rozporządzenie mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 KK. Nie ulega wszak wątpliwości, że wykonawca takiej usługi za skutek jej wykonania, z którym wiązało się poniesienie wymiernych kosztów (choćby zużytego na wykonanie usługi paliwa, wypłaconego pracownikom wynagrodzenia wraz z wszelkimi jego pochodnymi) poniósł określony bezpośredni uszczerbek majątkowy, a nadto nie osiągnął spodziewanego zysku, a więc jego aktywa nie uległy spodziewanemu powiększeniu”. Powyższe oznacza, że w przypadku braku uzyskania zapłaty za daną usługę art. 286 § 1 k.k. obejmuje zarówno uszczerbek majątkowy (damnum emergens), jak i utracone korzyści (lucrum cessans).
Trzeba więc przypomnieć mecenasom, że Sąd Apelacyjny w Warszawie wywiódł, i nie tak dawno, że:
Ewentualne „zadowolenie” pokrzywdzonego przestępstwem z art. 286 § 1 KK może wynikać z faktu, iż jest on wprowadzany w błąd przez sprawcę wyłudzenia. Należy przy tym mieć na uwadze także to, że istota wyłudzenia może polegać nie tylko na pobraniu wynagrodzenia za usługi (prawne czy jakiekolwiek inne), które w ogóle nie zostały wykonane, ale także na wykonaniu usług, które z punktu widzenia potrzeb i interesów pokrzywdzonego były zbędne, czego, na skutek wprowadzenia w błąd przez sprawcę, bądź błędu własnego przez sprawcę wykorzystanego, nie był on świadom.
(wyrok z dnia 15 lutego 2018 r.II AKa 444/17)
Jeśli więc mówimy o oszustwie, stawiam dolary przeciw orzechom, że prędzej czy później austriacka ofiara okaże się austriackim oszustem.
I to bez względu na to, kto obejmie rządy na jesieni 2019 roku.
Tzw. afera Kaczyńskiego szyta jest bowiem nawet nie grubymi nićmi ale szewską dratwą.
Czy Giertych/Dubois a także czerska załoga okażą się współwinni przestępstwu?
Osobiście czuć mogę tylko niesmak.
W końcu Giertych to jednak prawnik.
Ale, jak to mówią u nas na wsi – niejednemu koniowi na imię Siwek.
Ps. A swoją drogą ciekawy jestem, jak wyglądało wynagrodzenie „specjalistów” prywatyzacyjnych, których nie tylko PO, ale i matecznik Tuska – Kongres Liberalno-Demokratyczny obficie tuczył na mieniu państwowym?
Czy też było prawie 7 razy większe od efektów ich pracy?
* Pokrzywdzony: Gerald Birgfellner
Działając w imieniu własnym, składam zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez:
Jarosława Kaczyńskiego, polegającego na tym, że:
działając w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej i w innych miejscach, w okresie od maja 2017 r. do lipca 2018 r. w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez spółkę Srebrna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, wyzyskując zaufanie Geralda Birgfellnera oparte na łączących ich więzach powinowactwa i wprowadzając Geralda Birgfellnera w błąd co do możliwości podejmowania decyzji w imieniu spółki Srebrna sp. z o.o. oraz co do zamiaru spowodowania uiszczenia przez Srebrna sp. z o.o. umówionego wynagrodzenia za usługi związane z inwestycją w postaci budowy budynku wysokościowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą na nieruchomości gruntowej położonej w Warszawie przy ul. Srebrnej 16, doprowadził Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w ten sposób, że spowodował wykonanie przez Geralda Birgfellnera świadczenia usług o wartości ok. 1 300 000 euro, w ten sposób, że w maju 2017 r., zapewniając Geralda Birgfellnera, że jest osobą, która faktycznie podejmuje wszelkie decyzje w spółce Srebrna sp. z o.o., zagwarantował mu dokonanie zapłaty wynagrodzenia za czynności, które mu zlecił w imieniu spółki Srebrna sp. z o.o., a polegające na kompleksowym przygotowaniu realizacji inwestycji w postaci budowy budynku wysokościowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą na nieruchomości gruntowej położonej w Warszawie przy ul. Srebrnej 16, oraz zwrot kosztów poniesionych w związku z tym zleceniem, a następnie wielokrotnie utwierdzając go przy osobistym odbiorze poszczególnych etapów prac w imieniu spółki Srebrna sp. z o.o., a następnie całości wykonanych w ramach zlecenia prac, w przekonaniu, że Gerald Birgfellner otrzyma umówione wynagrodzenie, doprowadził do tego, że Gerald Birgfellner w ramach realizacji powyższego zlecenia wykonał następujące prace: (i.) założył spółkę celową Nuneaton sp. z o.o. sp. k., (ii.) pozyskał architekta i przygotował przy jego pomocy projekt koncepcji architektonicznej budynku, (iii.) przygotował strategię realizacji projektu Tower Srebrna z kosztami i terminarzem, (iv.) przygotował wyceny nieruchomości, (v.) przygotował przy pomocy kancelarii Baker McKenzie projekty umów niezbędnych do realizacji inwestycji w postaci „Development Management Agreement I in relation to K-Towers Warsaw”, umów z firmami Gleeds Polska sp. z o.o. i Strabag sp. z o.o. oraz umowy kredytowej z bankiem Pekao S.A., a następnie, gdy Gerald Birgfellner zwrócił się o zapłatę wynagrodzenia oraz kwot z tytułu poniesienia powyższych kosztów, polecił mu wystawienie faktury na spółkę Nuneaton sp. z o.o., która zgodnie z planami inwestycyjnymi miała być komplementariuszem w spółce celowej Nuneaton sp. z o.o. sp. k., zastrzegając, by rozłożył całość należnej kwoty na dwie częściowe faktury, zapewniając równocześnie, że faktura zostanie zapłacona przez Nuneaton sp. z o.o., mając jednocześnie świadomość, że sam podjął uprzednio decyzję o wstrzymaniu inwestycji, czego skutkiem było nieprzeniesienie przez spółkę Srebrna sp. z o.o. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości przy ul. Srebrnej 16 na spółkę Nuneaton sp. z o.o. sp. k. oraz niewystąpienie przez spółkę Nuneaton sp. z o.o. sp. k. o kredyt inwestycyjny, czego konsekwencją było z kolei, że ani spółka Nuneaton sp. z o.o. sp. k., ani komplementariusz tej spółki Nuneaton sp. z o.o., nie dysponowały jakimikolwiek środkami finansowymi i nie mogły pokryć zobowiązania zaciągniętego przez Jarosława Kaczyńskiego w imieniu spółki Srebrna sp. z o.o., a następnie w czerwcu 2018 r., gdy Gerald Birgfellner wystąpił z żądaniem, by zobowiązanie pokryła spółka Srebrna sp. z o.o., oświadczył, że spółka Srebrna sp. z o.o. nie może pokryć tego zobowiązania, bowiem faktura została wystawiona na Nuneaton sp. z o.o., która nie ma żadnych środków finansowych, a on sam, mimo że prace na rzecz Srebrna sp. z o.o. zostały w istocie wykonane, nie ma żadnego wpływu na zachowanie władz tej spółki i nie może spowodować, by spółka Srebrna sp. z o.o. pokryła zobowiązanie, które on zaciągnął, fałszywie zapewniając, że zostanie ono opłacone, czym wyrządził Geraldowi Birgfellnerowi szkodę w wielkich rozmiarach, tj. o czyn zart. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. wzw. zart. 12 § 1 k.k.
Wobec powyższego, wnoszę o:
1. Wszczęcie postępowania przygotowawczego w sprawie.
2. Przesłuchanie pokrzywdzonego Geralda Birgfellnera z udziałem tłumacza (adres do doręczeń: ul. Nowy Świat 35 lok. 4, 00-029 Warszawa) na okoliczność doświadczenia Geralda Birgfellnera wprowadzeniu działalności, związanej z realizacją projektów budowlanych, udzielenia pełnomocnictwa Geraldowi Birgfellnerowi przez spółkę Srebrna sp. z o.o., wykonanych przez Geralda Birgfellnera czynności w związku z otrzymanym zleceniem, poniesionych przez niego w związku z tym kosztów, roli Jarosława Kaczyńskiego w całym przedsięwzięciu, ustalonej kwoty wynagrodzenia dla Geralda Birgfellnera, wypowiedzenia pełnomocnictwa Geraldowi Birgfellnerowi, korzyści majątkowej spółki Srebrna sp. z o. o. i jej wysokości.
3. Dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w treści uzasadnienia na okoliczności tam określone.
4. Informowanie pełnomocnika pokrzywdzonego o czynnościach śledztwa, a w szczególności przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego, Grzegorza Tomaszewskiego, członków zarządu spółki Srebrna sp. z o.o., osób uczestniczących w realizacji kontraktu z kancelarią Baker McKenzie, osób, które negocjowały umowę kredytową z ramienia banku Pekao S.A., jak również członków rady fundacji i zarządu fundacji „Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego”.
Srebrna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, KRS nr 0000069050, jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości, położonej w Warszawie przy ul. Srebrnej 16, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie, X Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi księgi wieczyste KW nr WA4M/00152366/8 i WA4M/00210479/8. W skład zarządu Srebrnej sp. z o.o. wchodzą następujące osoby: Janina Goss, Jacek Cieślikowski i Małgorzata Kujda (prezes zarządu). Jedynym udziałowcem spółki jest fundacja „Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego”, do zarządu której wchodzą Barbara Czabańska (prezes zarządu) oraz Adam Lipiński. W skład rady fundacji wchodzą natomiast: Jarosław Kaczyński, Krzysztof Czabański oraz Rafał Sawicz.
Dowody: informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców Srebrna sp. z o.o., wydruki z ksiąg wieczystych KW nr WA4M/00152366/8 i WA4M/00210479/8, informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej „Instytutu imienia Lecha Kaczyńskiego” na okoliczność struktury spółki Srebrna sp. z o.o. stanu prawnego nieruchomości przy ul. Srebrnej 16, struktury fundacji „Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego”.
Pokrzywdzony Gerald Birgfellner, obywatel Austrii, jest z wykształcenia ekonomistą i ma duże doświadczenie w realizacji projektów budowlanych, rozliczne kontakty oraz zaufanie w bankach. Uczestniczył w realizacji licznych projektów w Austrii (od 10 do 12), a także w Polsce we Wrocławiu (budowa centrum handlowego Family Point) oraz w Czechach. Jest prezesem zarządu spółki Areion sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, KRS nr 0000698515. Do przedmiotu działalności spółki należą między innymi realizacja projektów budowlanych związanych ze wznoszeniem budynków i zarządzaniem nieruchomościami wykonywane na zlecenie. Ponadto Gerald Birgfellner to mąż córki bliskiego kuzyna Jarosława Kaczyńskiego Grzegorza Tomaszewskiego. Powoduje to, że rodzinnie jest on związany z Jarosławem Kaczyńskim, dla którego poprzez swoją żonę jest jedną z najbliższych osób.
Dowód: informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców Areion sp. z o.o., zeznania Geralda Birgfellnera na okoliczność doświadczenia Geralda Birgfellnera wprowadzeniu działalności, związanej z realizacją projektów budowlanych, jego relacji rodzinnych z Jarosławem Kaczyńskim.
W maju 2017 r. Gerald Birgfellner został zaproszony przez Jarosława Kaczyńskiego na spotkanie, które miało miejsce w biurze Jarosława Kaczyńskiego przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. W trakcie spotkania Jarosław Kaczyński oświadczył, że jest w radzie fundacji „Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego”, która jest jedynym udziałowcem w spółce Srebrna sp. z o.o. Oświadczył również, że spółka Srebrna sp. z o.o. planuje inwestycję, polegającą na budowie budynku wysokościowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą na nieruchomości gruntowej położonej w Warszawie przy ul. Srebrnej 16.
Jarosław Kaczyński oświadczył także, że faktycznie to on jest osobą decyzyjną we wszystkich sprawach, związanych z realizacją wskazanej inwestycji, wszelkie merytoryczne decyzje należą do niego, a wszystkie osoby, związane ze spółką Srebrna sp. z o.o., wykonują i realizują jego polecenia. Powyższe oświadczenie w sposób jednoznaczny było prawdziwe, bowiem w czasie licznych spotkań Geralda Birgfellnera z Jarosławem Kaczyńskim wszystkie osoby związane ze spółką Srebrna sp. z o.o. wykonywały polecenia Jarosława Kaczyńskiego, jak również w sposób jednoznaczny wskazywały, że wszelkie decyzje w przedmiocie realizacji inwestycji uzależnione są od woli i decyzji Jarosława Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński zwykł zresztą mówić, że „ma wszystko pod kontrolą”. W trakcie spotkania Jarosław Kaczyński złożył Geraldowi Birgfellnerowi propozycję, by podjął się zlecenia. Zlecenie to polegać miało na przygotowaniu budowy w etapie przedwykonawczym w taki sposób, aby mogła ona wejść w kolejny etap realizacji i aby można było rozpocząć budowę wieży. Były to więc wszelkie działania związane z przygotowaniem inwestycji pod względem finansowym (wynegocjowaniem kredytu, dokonaniem wycen i sporządzeniem kosztorysów), architektonicznym (znalezienie architekta), koncepcyjnym i prawnym (uzyskanie koniecznych decyzji). Jarosław Kaczyński wskazał jednocześnie, że z punktu widzenia organizacyjnego przewiduje realizację inwestycji w ten sposób, że zostanie utworzona spółka specjalnego przeznaczenia, a Srebrna sp. z o.o. wniesie do tej spółki aportem prawo użytkowania wieczystego nieruchomości przy ul. Srebrnej 16.
Gerald Birgfellner przyjął propozycję, przy czym szczegóły współpracy ustalane były w trakcie kilku spotkań, które miały miejsce wiosną 2017 r. W trakcie tych spotkań uzgodnione zostało, że spółka Srebrna sp. z o.o. zleca Geraldowi Birgfellnerowi wykonanie powyższych usług zarządzania inwestycją. Ustalono jednocześnie, że w momencie założenia spółki celowej i przeniesienia do niej prawa użytkowania wieczystego nieruchomości zlecenie zostanie przeniesione ze spółki Srebrna sp. z o.o. do spółki celowej, która od tego momentu będzie inwestorem.
Uzgodniono również, że wysokość wynagrodzenia za wykonanie zlecenia, będzie wynosić 3 proc. wartości inwestycji, którą to prowizję strony oceniły na ok. 9 000 000 euro, bowiem wartość inwestycji zgodnie z uchwałą nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki Srebrna sp. z o.o. miała wynieść 300 000 000 euro. Kwota powyższa została również przedstawiona członkom zarządu Srebrnej sp. z o.o. w osobach Janiny Goss, Jacka Cieślikowskiego i Małgorzaty Kujdy i przez nich zaakceptowana, a następnie umieszczona w kosztorysie jako element składowy kosztów inwestycji, który to kosztorys został przyjęty i zaakceptowany przez Jarosława Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński poprosił, żeby do umowy-zlecenia przystąpić niezwłocznie, by Gerald Birgfellner skoncentrował na tym projekcie całą swoją aktywność zawodową, przeniósł się do Warszawy, na co Gerald Birgfellner przystał. Efektem tego było kupno przez niego domu. Ustalono równocześnie, że stroną umowy ze spółką Srebrna sp. z o.o. będzie Gerald Birgfellner osobiście, jako osoba fizyczna, z racji swojego doświadczenia i relacji rodzinnych wiarygodna dla Jarosława Kaczyńskiego, zaś umowę będzie realizował za pośrednictwem należących do niego podmiotów gospodarczych, w tym spółki Areion sp. z o.o., jak również w celu skorzystania z pomocy podmiotów trzecich, jak kancelarie adwokackie, architekci, rzeczoznawcy i inni, będzie on uprawniony do zlecania im określonych czynności w imieniu swojego zleceniodawcy.
Ponieważ Jarosławowi Kaczyńskiemu zależało na czasie, ustalono, że Gerald Birgfellner przystąpi do umowy niezwłocznie, zaś równolegle przygotowana zostanie szczegółowa umowa realizacji zlecenia, która podpisana zostanie w terminie późniejszym. Nad umową tą rozpoczęła pracę kancelaria prawna Baker McKenzie, zaakceptowana przez Jarosława Kaczyńskiego. Umowa ta była wielokrotnie procedowana na spotkaniach w obecności stron, wielokrotnie nowelizowana, zaś w ostatecznym kształcie została przygotowana w 2018 r. Prosząc Geralda Birgfellnera o rozpoczęcie prac bez umowy, Jarosław Kaczyński podkreślał, że jest uprawniony do podejmowania wszelkich decyzji związanych z inwestycją i że gwarantuje, że wszystkie zobowiązania z tytułu wykonanych prac i poniesionych kosztów zostaną przez spółkę Srebrna sp. z o.o. zapłacone, ponieważ do niego należy decyzja. Jarosław Kaczyński był znany Geraldowi Birgfellnerowi od lat jako premier polskiego rządu, wieloletni poseł na Sejm RP, przewodniczący partii rządzącej i jeden z najważniejszych polityków w kraju, cieszący się nienaganną reputacją. Ponadto bliskie więzy rodzinne łączące go z Jarosławem Kaczyńskim były dla niego niekwestionowaną gwarancją, że wszystko, co mówi Jarosław Kaczyński, jest prawdą i złożone przez niego obietnice zostaną spełnione. Faktami, które utwierdziły go w tym przekonaniu, było to, że plany opisane przez Jarosława Kaczyńskiego były natychmiast realizowane. Był świadkiem, że wszystkie polecenia Jarosława Kaczyńskiego były wykonywane przez organy fundacji „Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego”, jak również spółki Srebrna sp. z o.o. To Jarosław Kaczyński podejmował decyzje i przekazywał je właściwym osobom w organach fundacji i spółki w formie poleceń.
Efektem realizacji planów i zapewnień złożonych przez Jarosława Kaczyńskiego było podjęcie w dniu 2 lutego 2018 r. przez radę fundacji „Instytut imienia Lecha Kaczyńskiego” uchwały nr 01/2018 w sprawie wyrażenia zgody na podjęcie przez zarząd fundacji czynności związanych z realizacją przedsięwzięcia deweloperskiego przez spółkę Srebrna sp. z o.o. W tym samym dniu została podjęta uchwała nr 01/2018 zarządu „Instytutu imienia Lecha Kaczyńskiego” w sprawie wyrażenia zgody na podjęcie czynności związanych z realizacją przedsięwzięcia deweloperskiego przez spółkę Srebrna sp. z o.o., pod którą podpisał się Jarosław Kaczyński. Jak wynika z powyższych uchwał, celem była realizacja inwestycji przy ul. Srebrnej 16 przez spółkę specjalnego przeznaczenia w formie spółki komandytowej. Srebrna sp. z o.o. miała nabyć spółkę komandytową oraz spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która miała zostać komplementariuszem w spółce komandytowej. Srebrna sp. z o.o. miała również wnieść aportem do spółki komandytowej prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej przy ul. Srebrnej 16 wraz z prawem odrębnej własności wszelkich budynków i budowli na tej nieruchomości.
Dowody: uchwała nr 01/2018 Rady Fundacji oraz uchwała nr 01/2018 Zarządu Fundacji na okoliczność osób, które brały udział w podjęciu uchwał, treści tych uchwał, planu inwestycji przy ul. Srebrnej 16.
W dniu 2 lutego 2018 r. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników Srebrna sp. z o.o., pod przewodnictwem wybranego jednogłośnie na przewodniczącego Jarosława Kaczyńskiego, podjęło uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na realizację przedsięwzięcia deweloperskiego przy ul. Srebrnej 16. W uchwale wyrażono zgodę w szczególności na nabycie przez Srebrna sp. z o.o. ogółu praw i obowiązków komandytariusza istniejącej spółki komandytowej lub zawarcie przez Srebrna sp. z o.o. w charakterze komandytariusza umowy spółki komandytowej ze spółką z o.o. Wyrażono również zgodę na wniesienie przez Srebrną sp. z o.o. aportem do spółki komandytowej prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej przy ul. Srebrnej 16 wraz z prawem odrębnej własności wszelkich budynków i budowli na tej nieruchomości. Spółka specjalnego przeznaczenia w formie spółki komandytowej miała m.in. zawierać wszelkie umowy niezbędne lub pożądane w celu realizacji przedsięwzięcia, w tym w szczególności: umowy z architektem, umowy z generalnym wykonawcą, umowy deweloperskie, umowy o zarządzanie projektem, umowy o zarządzanie kosztami, umowy najmu lub umowy o zarządzanie nieruchomością. Uchwała ta określała wartość inwestycji na kwotę 300 000 000 euro, gdyż przewidywała zaciągnięcie przez spółkę komandytową kredytu na realizację przedsięwzięcia do maksymalnej kwoty 300 000 000 euro.
Dowód: protokół Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Srebrna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie z dnia 02/02/2018 na okoliczność osób uczestniczących w nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników, treści podjętej uchwały, planu inwestycji przy ul. Srebrnej 16.
Spółka Srebrna sp. z o.o. powierzyła Geraldowi Birgfellnerowi czynności związane z utworzeniem spółki specjalnego przeznaczenia. W tym celu Srebrna sp. z o.o. udzieliła mu stosownego pełnomocnictwa.
Dowód: pełnomocnictwo dla Geralda Birgfellnera na okoliczność zakresu udzielonego mu przez Srebrna sp. z o.o. pełnomocnictwa.
Spółka specjalnego przeznaczenia to Nuneaton sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Warszawie. Została wpisana do KRS w dniu 11 kwietnia 2018 r. pod nr 0000669113. Zgodnie z planem komandytariuszem w tej spółce została Srebrna sp. z o.o. Wysokość sumy komandytowej to 2 400, 00 zł. Komplementariusz to natomiast Nuneaton sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, KRS nr 0000655036. Do zarządu Nuneaton sp. z o.o., jak wynika z KRS Nuneaton sp. z o.o. sp. k., wszedł Gerald Birgfellner. Wspólnikiem Nuneaton sp. z o.o. jest natomiast Blackstones sp. z o.o. Holdings sp. k., KRS nr 0000526278.
Dowody: informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców Nuneaton sp. z o.o. sp. k., informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców Nuneaton sp. z o.o., informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców Blackstones sp. z o.o; Holdings sp. k. na okoliczność podmiotów, które wchodzą w skład organów powyższych spółek.
Spółka Srebrna sp. z o.o. w dniu 6 czerwca 2017 r. udzieliła Geraldowi Birgfellnerowi kolejnego pełnomocnictwa, m.in. do reprezentowania spółki w umowach najmu i dzierżawy nieruchomości przy ul. Srebrnej 16, umowach związanych z realizacją inwestycji na tej nieruchomości w postaci budowy wysokiego budynku biurowego z częścią hotelową, biurową, mieszkalną i parkingiem podziemnym, w tym w umowach dostawy mediów do tej nieruchomości, umowach w sprawie przeprowadzenia robót rozbiórkowych, naprawczych lub konserwacyjnych, umowach projektowych, umowach zlecenia. Gerald Birgfellner został także umocowany do reprezentowania spółki przed organami administracji państwowej i samorządowej przy realizacji przedmiotowej inwestycji.
Dowód: pełnomocnictwo z dnia 6 czerwca 2017 r. dla Geralda Birgfellnera na okoliczność zakresu udzielonego mu przez Srebrna sp. z o.o. pełnomocnictwa.
W wyniku powyższych ustaleń Gerald Birgfellner przystąpił do wykonywania zlecenia, zaś wyniki jego prac były na bieżąco przekazywane zarówno Jarosławowi Kaczyńskiemu, jak i innym osobom związanym z realizacją projektu, w tym zarządowi spółki Srebrna sp. z o.o. Jarosław Kaczyński od początku był bardzo zainteresowany przebiegiem realizacji prac i uczestniczył w wielu spotkaniach związanych z negocjacjami kredytów, aktów prawnych, projektów architektonicznych, biorąc w nich aktywny udział. Świadczy o tym między innymi zestawienie godzin pracy nad projektem „Tower Srebrna”, stworzone przez Geralda Birgfellnera. Wynika z niego, że Jarosław Kaczyński uczestniczył już w pierwszym spotkaniu w Warszawie w dniu 12 maja 2017 r., na którym objaśniano projekt budowlany i dyskutowano na temat możliwości jego realizacji. Jarosław Kaczyński brał udział w spotkaniach, w trakcie których omawiano całą koncepcję i rozwój projektu, biznes plan, finansowanie (spotkania w dniach: 19 lipca 2017 r., 15 września 2017 r., 7 listopada 2017 r., 23 listopada 2017 r., 29 listopada 2017 r., 27 grudnia 2017 r., 8 stycznia 2018 r., 17 stycznia 2018 r., 31 stycznia 2018 r., 15 lutego 2018 r., 19 marca 2018 r., 21 marca 2018 r., 23 kwietnia 2018 r., 27 czerwca 2018 r., 27 lipca 2018 r., 2 sierpnia 2018 r.). Większość spotkań z udziałem Jarosława Kaczyńskiego odbyła się przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, gdzie swoją siedzibę ma partia polityczna Prawo i Sprawiedliwość (spotkania w dniach: 7 listopada 2017 r., 23 listopada 2017 r., 8 stycznia 2018 r., 17 stycznia 2018 r., 31 stycznia 2018 r., 15 lutego 2018 r., 23 kwietnia 2018 r., 27 lipca 2018 r., 2 sierpnia 2018 r.). Wszelkie działania i postępy były więc na bieżąco relacjonowane Jarosławowi Kaczyńskiemu w jego biurze. W mediach pojawiło się natomiast określenie budynku, który miał powstać jako „Kaczyński Tower”. Cały projekt nosił także pierwotnie nazwę K-Tower.
Dowód: zestawienie godzin pracy nad projektem „Tower Srebrna” na okoliczność roli Jarosława Kaczyńskiego w całym przedsięwzięciu.
Dowód: Tower Project – General Strategy of cost estimates and time Schedule na okoliczność pracy wykonanej przez Geralda Birgfellnera.
Bank Pekao S.A. zaakceptował udzielenie Nuneaton sp. z o.o. sp. k. kredytu inwestycyjnego w kwocie 11 mln euro. Kwota ta decyzją Jarosława Kaczyńskiego została uznana za zbyt dużą i została zmniejszona do 4,5 mln euro, na co bank Pekao S.A. również wyraził zgodę. Bank Pekao S.A. obiecywał także udzielenie kredytu po uzyskaniu decyzji o warunkach zabudowy w kwocie ok. 300 000 000 euro. Warto wspomnieć, że prezes zarządu Pekao S.A. Michał Krupiński w trakcie rozmów o kredycie z Geraldem Birgfellnerem sam wspominał o Jarosławie Kaczyńskim i dawał pokrzywdzonemu do zrozumienia, że zaangażowanie Jarosława Kaczyńskiego ma dla niego znaczenie przy decyzji kredytowej. W negocjacjach kredytowych brała również udział kancelaria Baker McKenzie.
Dowody: załączniki od 16 do 30, zeznania Geralda Birgfellnera na okoliczność przygotowywania umowy kredytowej ijej ostatecznego kształtu, osób zaangażowanych, pracy wykonanej przez Geralda Birgfellnera.
Za pośrednictwem kancelarii Baker McKenzie przygotowano umowę zlecenia – Development Management Agreement I in relation to K-Towers Warsaw pomiędzy Nuneaton sp. z o.o. sp. k. (spółką celową, Inwestorem, reprezentowaną przez Geralda Birgfellnera) a K-Towers sp. z o.o. (Development Manager, reprezentowaną przez pełnomocnika Edgara Rosenmayra, K-Towers to poprzednia nazwa spółki Areion sp. z o.o.). Zadaniem Development Manager było doradzanie Inwestorowi i świadczenie rozlicznych usług w przedwykonawczym etapie przedsięwzięcia, związanych z planowaniem i projektowaniem inwestycji, zarządzaniem kosztami, analizą prawną. Szczegółowy zakres usług Development Managera został określony w Schedule no. 6 do projektu umowy. Świadczy on o szerokiej odpowiedzialności Development Managera za przedwykonawczy etap przedsięwzięcia. Etap ten jest kluczowy dla przygotowania całej inwestycji. Między innymi z tego właśnie względu przedmiotowy kontrakt był wielokrotnie omawiany i modyfikowany, zmieniały się podmioty, które miałyby być jego stronami, i zakres ich zadań.
Odpowiedzialność Development Managera była rozszerzana w kolejnych jego wersjach, aż udało się osiągnąć ostateczną wersję umowy.
Dowody: załączniki od 31 do 44 na okoliczność pracy wykonanej przez Geralda Birgfellnera, ostatecznej wersji umowy Development Management Agreement I in relation to K-Towers Warsaw.
Kancelaria Baker McKenzie świadczyła także usługi przy przygotowaniu kontraktów z firmami Gleeds Polska sp. z o.o. i Strabag sp. z o.o. Kontrakt pomiędzy Gleeds Polska sp. z o.o. a Areion sp. z o.o. dotyczył świadczenia usług zarządzania inwestycją, kosztami inwestycji oraz inspektorów nadzoru. Usługi miały być realizowane przez Gleeds Polska sp. z o.o. w trzech etapach: przedwykonawczym, wykonawczym i powykonawczym. Szczegółowy zakres usług w poszczególnych etapach obrazuje załącznik 1 do projektu umowy. Warunki wynagrodzenia zostały natomiast określone w załączniku 2 do projektu kontraktu. Natomiast umowa pomiędzy Strabag sp. z o.o. a Areion sp. z o.o. dotyczyła usług Strabag sp. z o.o. między innymi w zakresie wyboru firmy architektonicznej, przygotowania dokumentacji koniecznej do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i uzyskania tej decyzji, jak również decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz decyzji o pozwoleniu na budowę. Szczegółowe zestawienie czynności wykonanych przez kancelarię Baker McKenzie obrazują zestawienia godzin pracy.
Dowody: załączniki od 45 do 46, zestawienia godzin pracy kancelarii Baker McKenzie na okoliczność pracy wykonanej przez Geralda Birgfellnera; kancelarię Baker McKenzie, kontraktów z Gleeds
W ramach wykonywania zlecenia Gerald Birgfellner poniósł koszty własne, związane z podróżami i zakwaterowaniem, zaakceptowanymi przez drugą stronę, na kwotę 24 330 euro. Wykonał prace o wartości 1 300 000 euro, w tym podjął zobowiązania na kwotę 150 482,01 euro: wobec architekta (faktura na kwotę 18 000) oraz kancelarii Baker McKenzie (faktury na kwoty 101 690, 21 euro oraz 30 791,8 euro).
Dowody: Tower Project – General Strategy of cost estimates and time Schedule, faktura HNP architects z 18.04.2018, zestawienia godzin pracy kancelarii Baker McKenzie, faktury Baker McKenzie z 11 czerwca 2018 r. Development Project Warsaw – In – scope i Out of scope, zestawienie Travel expenses Tower Project Warszawa, zeznania Geralda Birgfellnera na okoliczność wykonanych przez Geralda Birgfellnera czynności w związku z otrzymanym zleceniem, poniesionych przez niego w związku z tym kosztów.
Jak podniesiono wyżej, w kwietniu 2018 r., zgodnie z zaplanowaną strategią inwestycji, powołana została spółka Nuneaton sp. z o.o. sp. k. Kolejnym etapem miało być przeniesienie użytkowania wieczystego nieruchomości przy ul. Srebrnej na tę spółkę, jak również wystąpienie przez spółkę o decyzję o warunkach zabudowy dla nieruchomości, zgodnie z przygotowaną koncepcją i projektem zabudowy. Na przełomie wiosny i lata 2018 r. Gerald Birgfellner zwrócił się do Jarosława Kaczyńskiego o spowodowanie przeniesienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości celem dalszej realizacji prac. Z niewyjaśnionych wówczas pokrzywdzonemu przyczyn czynności powyższe nie były wykonywane, co wzbudziło jego zaniepokojenie, a przedłużający się brak działań, obawy co do dalszej realizacji inwestycji. W związku z powyższym zwrócił się on do Jarosława Kaczyńskiego o zapłatę za dotychczasowe prace, jak również o zwrot poniesionych kosztów oraz opłacenie podwykonawców, co było tym pilniejsze, że kancelaria Baker McKenzie przedstawiła wykaz godzin i wynikające z tego zobowiązania finansowe.
W trakcie prowadzonych z Jarosławem Kaczyńskim rozmów potwierdził on fakt zlecenia wykonania czynności oraz gotowość zapłaty. Wskazał jednocześnie, że aby zapłata została wykonana, muszą być sporządzone stosowne dokumenty. Poprosił zatem, by Gerald Birgfellner zawarł umowę zlecenia nie ze spółką Srebrna sp. z o.o., która była faktycznym zleceniodawcą, lecz ze spółką Nuneaton sp. z o.o. sp. k., która została w międzyczasie utworzona jako spółka celowa. Prosił również, by na komplementariusza spółki celowej, czyli spółkę Nuneaton sp. z o.o., Gerald Birgfellner jako podmiot gospodarczy wystawił fakturę, prosząc jednocześnie, by w pierwszej kolejności wystawiona została faktura częściowa (ok. 50 proc.) wykonanych prac oraz na poniesione koszty, a następnie aby ta spółka wystawiła częściową fakturę dla spółki Srebrna sp. z o.o.
Wykonując te polecenia, działając ponownie w pełnym zaufaniu do Jarosława Kaczyńskiego jako członka najbliższej rodziny, Gerald Birgfellner, który został powołany w skład zarządu Nuneaton sp. z o.o. (komplementariusza Nuneaton sp. z o.o. sp. k.), zawarł umowę zlecenia (Development Management Agreement), przygotowaną we współpracą z kancelarią Baker McKenzie i przy współudziale Jarosława Kaczyńskiego, która była odpowiednikiem ustaleń dokonanych w maju 2017 r. ze spółką Srebrna sp. z o.o. Następnie zgodnie z poleceniem Jarosława Kaczyńskiego, który twierdził, że zobowiązanie zostanie bezzwłocznie zapłacone, wystawił fakturę na kwotę 369 000 euro, tj. 50 proc. z podpisanej umowy Development Management Agreement I, tzw. kosztów początkowych oraz koszty faktur wystawionych w związku z pracami, na podmiot wskazany przez Jarosława Kaczyńskiego, czyli Nuneaton sp. z o.o. Nuneaton sp. z o.o. dokonał następnie refaktury części tych kosztów na spółkę Srebrna sp. z o.o. Potem zaś wobec faktu nienastąpienia zapłaty Gerald Birgfellner spotkał się w tej sprawie z Jarosławem Kaczyńskim. W czasie kilku rozmów, które miały miejsce na przełomie czerwca i lipca 2018 r., uzyskał on następujące informacje. Po pierwsze, prawo użytkowania wieczystego nieruchomości przy ul. Srebrnej nie zostanie przeniesione ze spółki Srebrna sp. z o.o. do spółki Nuneaton sp. z o.o. sp. k. Po drugie, Gerald Birgfellner ma nie występować o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Po trzecie, inwestycja zostaje wstrzymana, więc Gerald Birgfellner ma zaprzestać jakichkolwiek działań związanych z realizacją projektu. Jarosław Kaczyński powołał się w ramach uzasadnienia na interes polityczny. W jego ocenie realizacja inwestycji wpłynęłaby niekorzystnie na wizerunek kandydata Prawa i Sprawiedliwości w zbliżających się październikowych wyborach samorządowych oraz wyborach parlamentarnych w 2019 r.
Gdy Gerald Birgfellner poprosił o zapłacenie faktury, uzyskał informację, że spółka Nuneaton sp. z o.o. sp. k. nie ma pieniędzy, ponieważ jej środkami miała być wartość prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, wniesiona jako aport, oraz środki pochodzące z wynegocjowanego kredytu z bankiem Pekao S.A., na zaciągnięcie którego Jarosław Kaczyński ostatecznie się nie zdecydował. Nadmienić należy, że o fakcie, że spółka celowa nie ma środków, Jarosław Kaczyński doskonale wiedział. Wiedział również, że wstrzymując inwestycję, wstrzyma również procedurę uzyskania kredytu. Zatem wskazując Geraldowi Birgfellnerowi, miał pełną świadomość, że należność nie zostanie zapłacona. W zaistniałej sytuacji Gerald Birgfellner zażądał, by zobowiązanie zapłaciła spółka Srebrna sp. z o.o., która była faktycznym zleceniodawcą i na rzecz której były wykonane prace. Jarosław Kaczyński oświadczył, że nie kwestionuje wykonania prac, ale spółka Srebrna sp. z o.o. nie może pokrywać zobowiązań innego podmiotu, jeśli umowa jest zawarta przez jej spółkę córkę. Oświadczył również, że on sam osobiście pokryłby zobowiązanie, bo wie, że ono istnieje, ale nie dysponuje żadną siłą sprawczą, żeby nakłonić do tego osoby odpowiedzialne w Srebrnej za dokonanie płatności.
W dniu 11 lipca 2018 r. zostało wypowiedziane przez spółkę Srebrna sp. z o.o. pełnomocnictwo z dnia 6 czerwca 2017 r. W związku z powyższym do dnia dzisiejszego Gerald Birgfellner nie uzyskał żadnej zapłaty od spółki Srebrna sp. z o.o. Wskazać należy, że w chwili obecnej Baker McKenzie domaga się od Geralda Birgfellnera zapłaty swojego wynagrodzenia.
Dowody: faktura VAT nr FA/1/2018, faktura VAT nr FA/2/2018, faktura VAT nr FA/3/2018, faktura VAT nr FA/4/2018, wypowiedzenie pełnomocnictwa, zeznania Geralda Birgfellnera na okoliczność wysokości wynagrodzenia Geralda Birgfellnera, sposobu wystawienia faktur, wypowiedzenia pełnomocnictwa Geraldowi Birgfellnerowi przez spółkę Srebrna sp. z o.o., korzyści majątkowej spółki Srebrna sp. z o.o. i jej wysokości.
Jednocześnie Jarosław Kaczyński przejął całość dokumentacji, która umożliwia przeprowadzenie inwestycji, tj. biznesplan z gotowym kosztorysem inwestycji, projekt architektoniczny, projekty umów z firmami Gleeds Polska sp. z o.o., Strabag sp. z o.o. oraz Development Management Agreement, projekty umów kredytowych z bankiem Pekao S.A. Posiadana przez Jarosława Kaczyńskiego dokumentacja pozwala w dowolnym momencie zainicjować procedurę, która zmierza do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, a następnie rozpocząć budowę na nieruchomości przy ul Srebrnej 16.
Zachowanie karalne opisane w art. 286 § 1 k.k. polega na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem. Zachowanie to może przybrać postać:
1) wprowadzenia w błąd;
2) wyzyskania błędu;
3) wyzyskania niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania.
„W sytuacji wprowadzenia w błąd sprawca wywołuje w świadomości pokrzywdzonego fałszywe wyobrażenie (rozbieżność między rzeczywistością), zaś w przypadku wyzyskania błędu ta rozbieżność już istnieje, a sprawca nie koryguje jej, lecz korzysta z tego błędu dla uzyskania przez siebie, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, niekorzystnej dla pokrzywdzonego decyzji majątkowej”.
Skutkiem zachowania karalnego sprawcy jest niekorzystne rozporządzenie mieniem, własnym lub cudzym, przez pokrzywdzonego. Znamię niekorzystnego rozporządzenia mieniem wykładane jest w orzecznictwie szeroko i wykracza poza cywilistyczne rozumienie pojęcia „rozporządzenie”. Sąd Najwyższy wywiódł, że: „Cywilnoprawne znaczenie rozporządzenia mieniem nie determinuje wykładni tego pojęcia na gruncie znamion strony przedmiotowej przestępstwa określonego wart. 286 § 1 KK. Ma ono tu bowiem znaczenie swoiste, odpowiadające przedmiotowi ochrony i odnosi się do szeroko postrzeganego stanu majątkowego pokrzywdzonego. Jego niekorzystną zmianę może wywołać rozporządzenie, rozumiane jako każda czynność zadysponowania mieniem, przewidziana przez przepisy prawa, kształtująca określony stan prawny”. Rozporządzeniem na gruncie art.286 § 1 k.k. są więc także czynności zobowiązujące.
W orzecznictwie aprobowany jest pogląd, zgodnie z którym przedmiotem oszustwa może być usługa o odpłatnym charakterze, która jest związana z koniecznością poniesienia kosztów oraz oczekiwaniem uzyskania zysku. Na gruncie usługi przewozu Sąd Najwyższy wywiódł, że: „(…) nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia dla wykluczenia uznania, że nieuiszczenie w umownie uzgodnionym terminie należności wynikającej z zawartej umowy usługi przewozu, będzie z jednej strony mogło zostać potraktowane jako nienależna korzyść majątkowa, z drugiej zaś jako niekorzystne rozporządzenie mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 KK. Nie ulega wszak wątpliwości, że wykonawca takiej usługi za skutek jej wykonania, z którym wiązało się poniesienie wymiernych kosztów (choćby zużytego na wykonanie usługi paliwa, wypłaconego pracownikom wynagrodzenia wraz z wszelkimi jego pochodnymi) poniósł określony bezpośredni uszczerbek majątkowy, a nadto nie osiągnął spodziewanego zysku, a więc jego aktywa nie uległy spodziewanemu powiększeniu”. Powyższe oznacza, że w przypadku braku uzyskania zapłaty za daną usługę art. 286 § 1 k.k. obejmuje zarówno uszczerbek majątkowy (damnum emergens), jak i utracone korzyści (lucrum cessans).
W zakresie strony podmiotowej czyn z art. 286 § 1 k.k. należy do czynów umyślnych kierunkowych. Może więc być on dokonany wyłącznie z zamiarem bezpośrednim.
Wskazać zatem należy, że w niniejszej sprawie doszło do przestępstwa oszustwa, popełnionego przez Jarosława Kaczyńskiego na szkodę Geralda Birgfellnera, na kwotę 1 300 000 euro, które miało miejsce na przestrzeni od maja 2017 r. do lipca 2018 r., działając w czynie ciągłym. W ramach tego przestępstwa Jarosław Kaczyński doprowadził Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Powyższe oszustwo polegało na wprowadzeniu przez Jarosława Kaczyńskiego Geralda Birgfellnera w błąd, a następnie na utrzymaniu go w tym błędzie, że Jarosław Kaczyński jest osobą decyzyjną co działań spółki Srebrna sp. z o.o. i w wyniku swojej mocy sprawczej spowoduje, że zaciągnięte przez niego zobowiązania w postaci pracy Geralda Birgfellnera i poniesionych kosztów zostaną pokryte, a następnie powołując się na swoją pozycję i zapewniając, że zobowiązania zostaną uregulowane, wskazał, by faktury za wykonane usługi zostały wystawione na inny podmiot, czyli Nuneaton sp. z o.o., mając świadomość, że zobowiązanie nie zostanie przez ten podmiot opłacone, bowiem podmiot ten nie dysponował i nie miał możliwości dysponować żadnymi środkami finansowymi, mając równocześnie świadomość, że wystawienie w ten sposób faktury uniemożliwi bądź utrudni dochodzenie wierzytelności od rzeczywistego dłużnika, czyli spółki Srebrna sp. z o.o., a w konsekwencji przez cały wskazany powyższy okres, działając w zamiarze bezpośrednim, by zobowiązanie na rzecz Geralda Birgfellnera nie zostało uregulowane, a zatem doprowadzając Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i pracą o łącznej wartości 1 300 000 euro, w celu uzyskania korzyści majątkowej przez spółkę Srebrna sp. z o.o..
Biorąc pod uwagę powyższe, wnoszę jak na wstępie.
By Humpty Dumpty|2019-02-17T23:36:21+01:00Luty 17th, 2019|Prawo|Możliwość komentowania Mecenas Roman Giertych żąda zapłaty za paciorki została wyłączona
Skandal: oprawców księdza Popiełuszki nie objęła ustawa dezubekizacyjna! Nie obniżono im emerytur!!!
Afera śmieciowa: Wiesław S. zatrzymany
Dziennikarze Pressmania.pl popierją stanowisko CMWP SDP, które po raz kolejny staje w obronie red. Józefa Wieczorka z Krakowa
Afera śmieciowa w Gorlicach. Kim jest Grzegorz P.?
Andrychowskie stowarzyszenie „Otwórzmy Drzwi na Świat” pisze do Prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie zawetowania ustawy