Source: http://holaa.republika.pl/zakres_obowiazkow_pracownika.shtml
Timestamp: 2015-07-04 10:04:31
Legal References Found: Art. 892
 art. 886
 art. 43
 art. 58
 Art. 25
 Art. 101
 Art. 101

Document Content:
Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: zakres obowiązków pracownika
Szukaj:Słowo(a): zakres obowiązków pracownika Atrakcyjna praca w prace w miłym i przyjaznym zespole
wklepał(-a):| Bardzo czesto spotykane sa ubezpieczenia OC w zyciu prywatnym,| natomiast nigdzie nie widze ubezpieczenia OC podczas wykonywania| obowiazkow zawodowych (w pracy na etacie). Sa wogole takie| ubezpieczenia?Są, ale dla wybranych zawodów np. OC rzeczoznawców majątkowych, adwokatów,radców prawnych itd. Tzn. dla wybranych zawodów są to ubezpieczenia obowiązkowe. obowiązkowe dla pracujących na etacie ??????????Przecież zakres odpowiedzialności wynika wprost z charakteru stosunkupracy- odpowiadasz wobec pracodawcy. zaś za szkody umyślneżaden ubezpieczyciel odpowiedzialności nie przejmuje.Nie wiem natomiast, co z ubezpieczeniami pracowników posiadajacyhcodpowiedzialnośc materialną (wide magazynier)Michał
czy ktos sie moze orientuje jak to jest w sytuacji kiedy firma jestzarejestrowana za granica a dzialalnosc prowadzona jest w Polsce?Chodzi mo konkretnie o:- podatki- zusy i inne swiadczenia obowiazkowe dla zatrudnionych pracownikow- jak taka firma dziala...? w sensie prawnym?Prosze o jakies informacje - ktos ma jakies doswiadczenia i moglby ze dwapoczytania.... Bo google nie pomagaja teym razem za bardzo :( Jezeli masz firme - spolke za granica, i dziala ona w Polsce, to tworzy sie oddzial spólki macierzystej z siedziba w Polsce - i w uproszczeniu - przynajmniej w zakresie o ktory spytales, dziala on jako [jak gdyby] oddzielna firma, z ta roznica, ze moze prowadzic dzialalnosc tylko w zakresie takim, jak glowna spolka. W zwiazku z tym, ze dla oddzialu zagranicznego nie formuje sie oddzielnego kapitalu zakladowego ( a przynajmniej nie ma takiego obowiazku), to za zobowiazania oddzialu odpowiada rowniez firma, ktroa go stworzyla.Wojtek
Adresy e-poczty w firmie
czy może niech każdy koresponduje ze swoimi klientami przez swoją skrzynkęi odpowiedzi niech przychodzą tylko na jedną skrzynkę. Pytanie nie na miejscu , pytanie jak jest ta firma zarządzana i jaki jestzakres obowiązków poszczególnych pracowników .I czemu miałoby służyć konto ogólne - do pogladania korepondencji ?Do takich prac grupowych dobrze sprawdza się oprogramowanie klasyCRM -współpracujące z programem pocztowympozdrawiamrafal
Dnia 2008-08-09 11:08, MK stwierdził, że: A dlaczego banki nie chca wyplacac zadnych srodkow z zajetych kont (mamtu na mysli przypadek gdy kwota dochodzona w wyniku egzekucji jestwyzsza od salda rachunku/rachunkow w jednym banku)? Po części ze względu na ułomność systemów transakcyjnych, które blokującałe konto (znaczy się nie pozwalają na dokonywanie operacjiobciążeniowych), zamiast oznaczać rachunek jako zajęty tytułemegzekucyjnym i zliczać, kiedy jegomość przekroczy kwotę wolną.Znam co najmniej 3 banki, których działanie opiera się na "oflagowaniu"konta jakąś informacją o egzekucji i pozwalając klientowi na korzystanieze swoich środków. Art. 892. Â§ 1. Bank, który naruszył przepisy dotyczące obowiązków bankuw zakresie egzekucji z rachunków bankowych, w tym rachunków bankowychobejmujących wkład oszczędnościowy, odpowiada za wyrządzoną przez towierzycielowi szkodę.Â§ 2. Przepisy art. 886 stosuje się odpowiednio do pracowników bankuwinnych niezgodnego z prawem dokonania wypłaty z zajętego rachunkubankowego, w tym rachunku bankowego obejmującego wkład oszczędnościowy. To by się pokrywało z Twoim stwierdzeniem o konieczności uzyskania zgodykomornika, jednocześnie nijak się ma do praktyki, którą znam ;-)
było i nie ma ale jest niejako innego "producenta"
jak byl pracownikiem to wykonal to w ramach stosunku pracy czyli .. prawa autorskei ma on.. prawa majatkowe firma zatrudniajaca Owszem, ale jeszcze pod warunkiem, że do jego zakresu obowiązkównależało tworzenie stron i/lub grafiki, a umowa o pracę nie stanowiłainaczej. Jak mówi Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych:Art. 12. 1. Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej,pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywaniaobowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworuautorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowyo pracę i zgodnego zamiaru stron. mozna walczyc w sadzie.. dobry prawnik dla by rade .. za jakies 5 lat....nie oplaca sie.. IMO Też jestem takiego zdania.Pozdrawiam,Gerard
specialista ds. kadr i płac
personnel and payroll specialist? Lucyno, z punktu widzenia byłej HR Manager, to jest jak najbardziej słusznaopcja :)Personnel and payroll specialist ma nieco inny zakres obowiązków niż HRspecialist - jak najbardziej właśnie sprawy kadrowo-płacowe, rozumiane jakokwestie administracyjne.HR specialist zajmuje się bardziej rekrutacją czy szkoleniami. Administracjąkadrową i płacową take może, jeżeli nie robi tego osobny pracownik.PozdrawiamMagdalena
Masz rację Kolego, ale w przypadku gdy tekst ma forme instrukcji, sprawyzaczynaja sie komplikowac. Wezmy na przyklad to:1) Forma osobowa:a) Przeprowadz szkolenieb) Upewnij sie, ze pracownicy zrozumieli przekazywane informacjec) Sprawdz, czy pracownicy stosuja sie do przyjetych ustalend) Sporzadz protokol.2) Forma bezosobowaa) Nalezy przeprowadzic szkolenieb) Konieczne jest, by upewnic sie, ze pracownicy zrozumieli przekazywaneinformacjec) Wazne jest, aby sprawdzic, czy pracownicy stosuja sie do przyjetychustalend) Nalezy sporzadzic protokol. Dla mnie się nie komplikują Kolego, zrobiłbym to bowiem w formie wyliczankirównoważników zdań:"Lista obowiązków/Zakres odpowiedzialności/Poranne czynnościŁotewer"a) Przeprowadzenie szkolenia.b) Upewnienie się, że pracownicy zrozumieli przekazywane informacje.c) Sprawdzenie, czy pracownicy stosuja sie do przyjetych ustaleń.d) Sporządzenie protokołu.
Dla mnie się nie komplikują Kolego, zrobiłbym to bowiem w formiewyliczanki równoważników zdań:"Lista obowiązków/Zakres odpowiedzialności/Poranne czynnościŁotewer"a) Przeprowadzenie szkolenia.b) Upewnienie się, że pracownicy zrozumieli przekazywane informacje.c) Sprawdzenie, czy pracownicy stosuja sie do przyjetych ustaleń.d) Sporządzenie protokołu. Wygodnym wyśjciem z sytuacji jest też chyba wrzucenie "należy" przedwyliczankę i użycie bezokoliczników:Przed uruchomieniem maszyny/po zakonczeniu pracy należy:a) przeprowadzićb) sprawdzićc) sporządzić, itdpozdrówkaKarolina
zakres obowiązków pracowników PKP
Czy jest jakiś dokument regulujący zakres obowiązków kierownika pociągu ikonduktora ? I kto odpowiada za stan techniczny taboru i stan technicznyskładu przed wypuszczeniem go w trasę oraz na trasie ? Chodzi mi szczególnieo sytuacje, gdy nagle na trasie siada w pociągu ogrzewanie i okazuje się, żezostał wypuszczony w trase niesprawny tabor.Pozdrawiam
- inicjatywa PMK
Jak poznasz specyfikę pracy Rewizora to diabeku porozmawiamy. Pracy niemusisz mnie uczyć bo zakres swoich obowiązków znam i robię to dobrze.Spadające sufity? czemu ty jako MK nie zrobisz czegoś z tym ( np skarga dodyrektora) Pracowników nikt nie słucha. Zakład pracy!?- to może i jest i prawda ale nie odżegnuj nas od sympatiido tego co robimy i wimię czego? Siadam dzisiaj do kompa po 16 godzinach pracy i nie w zakładzie tylkow domu. Co do reklam na pudłach to OK ale nie grafitti Pzdr.REWIZOR.
pracodawców piętnuję..!
piętno dla pracodawców zamieszczających ogłoszenia typu:"Firma sprzatająca zatrudni konserwatora powierzchni płaskich i okrągłychdo pracy w toaletach dworcowych w duzych miastach.Kwalifikacje wymagane: - Wykształcenie wyższe, najchętniej o profiluspołecznym, studia podyplomowe z zakresu higieny, konieczna biegłaznajomość j. angielskiegoObowiązki: - Utrzymanie czystości w toalecie, konwersacje z klientamizagranicznymi i polskimi, prowadzenie księgowości. Stanowisko: Konserwator powierzchni płaskich i okrągłychWynagrodzenie: atrakcyjneMiejsce: duże miastaPracodawca: ______________ (..i tu nazwa firmy)kontakt: ............."..i jak tu się dziwić, że później pracownicy uważają swoich szefów zadebili?????!!!PS. ogłoszenie jest autentyczne!
| Nie w pracy tylko w domu z włączonymi telefonami służbowymi. Reagują na| zgłoszenia klientów, którzy są właścicielami/kierownikami/pracownikami| sklepów, które obsługujemy.No ale ty tez robisz support, czy nie? Zakres obowiązków nie istnieje. Logika mówi, że nie powinienem, praktykawykazuje, że jestem jedyną osobą, która to potrafi.
| Nie w pracy tylko w domu z włączonymi telefonami służbowymi. Reagują na| zgłoszenia klientów, którzy są właścicielami/kierownikami/pracownikami| sklepów, które obsługujemy.| No ale ty tez robisz support, czy nie?Zakres obowiązków nie istnieje. Logika mówi, że nie powinienem, praktykawykazuje, że jestem jedyną osobą, która to potrafi. Takie rzeczy jak nadgodzinowy support to raczej formalna sprawa...
+ Witam+ czy ktoś się spotkał z decyzją ZUSu że zatrudnienie jest "fikcyjne"? Nie ma+ w dokumentach "podania o pracę" ?? Pracodawca nie pisał pracownikowi: "czy zechciałaby Paniświadczyć w naszej firmie pracy w zakresie" ? ;) (celowow tę stronę, może dziś w .pl pojęcie "łowcy głów" nie jestbardzo rozpowszechnione :, ale...) A "umowa" jest ? (umowa o pracę *powinna* być stwierdzonana piśmie, obowiązek ma pracodawca - i termin coś 5 czy 7 dni).pozdrowienia, Gotfryd(KPiR, VAT, memoriał, ZUS)
Nie wiem zas czy w regulaminie zakladu pracy bylo wpisane copracownikowi wolno robic (albo czego nie wolno) na infrastrukturzeinformatycznej firmy, a to moze miec kluczowe znaczenie dla sprawy. 1) nie ma regulaminu firmy i nigdy tez nie podpisywalem niczego zwiazanego zzakresem obowiazkow, co wolno a co nie...2) czy w przypadku zlozenia do prokuratury doniesienia, w przypadkuprzegrania przeze mnie lub uznania za bezzasadne mojego oskarzenia ponoszejakies koszty i jelsi tak to jakie?dziekujearrson
Witam ponownieDziękuję za zainteresowanie się tym tematem i liczne odpowiedzi :-)Mam podpisany przeze mnie dokument pt. "Zakres obowiązków służbowych,uprawnień i odpowiedzialności"Jest tam punkt w dziale "Szczegółowy zakres obowiązków służbowych" i brzmion:"Opracowywanie i modyfikowanie oprogramowań wspomagających pracę pracownikówfirmy XXX"Czy jest to jakaś różnica w zanczeniu słów "Opracowywanie" a "Tworzenie" ???A jeśli miałbym podpisany przez pracodawcę dokument o brzmieniu mniej więcejtakim:Nazwisko poza godzinami pracyMoże macie jakieś inne propozycje treści dokumentu, którego podpisaniapracodawca nie mógł by mi odmówić.pozdrawiam,Hudson Hawk
| Jest tam punkt w dziale "Szczegółowy zakres obowiązków służbowych" ibrzmi| on:| "Opracowywanie i modyfikowanie oprogramowań wspomagających pracępracowników| firmy XXX"| Czy jest to jakaś różnica w zanczeniu słów "Opracowywanie" a "Tworzenie"???Oczywiście, że jest. Opracowanie to określenie wyglądu, funkcjonalności,struktury, użytych algorytmów itd., a tworzenie to już wykonanie samegoprogramu. Czy jak bym musiał iść z pracodawcą "na udry" to mogę wygrać przez to żejest tam słowo "Opracowywanie" a nie np. "Tworzenie" ?Na upartego to mogę dostarczyć strukturę baz danych, ogólny schemat blokowyitp. - ale wszystko na papierze a nie jako program wykonywalny. Jak chcąmieć program, to będą musieli zapłacić za licencję na użytkowanie.Hudson Hawk
dyskusyjnych Wiążąca jest tutaj treść umowy i jej zakres. Rozumiem w takim razie, że każda z 'części' odpowiedzialności materialnejpowinna zostać wtedy wymieniona?Czyli np zapis w umowie, że pracownik ponosi odpowiedzialność materialną niewystarcza?czy może właśnie ten zapis świadczy o tym, że ponosi odpowiedzialnośćmaterialną (ogólną?) na zasadach opisanych w KP?Ps. Koleżanka jest studentką, dlatego umowa zlecenie, która w pewnymzakresie oczywiści pokrywa się z obowiązkami ustalonymi w umowie o pracę (zinnymi pracownikami).
1. Czy Sądy Pracy są wydzielone, czy też po prostu przy każdym SądzieRejonowym istnieje jakaś jednostka, która się tym zajmuje?Przypuszczam, że to pierwsze ale chcę mieć pewność. Może ktoś wiegdzie mieści się Sąd Pracy we Wrocławiu? Hej!Sad pracy to wydzial sadu rejonowego - nie jest wiec wydzielony.We Wroclawiu sa 3 sady rejonowe i w zaleznosci od wlasciwoscimiejscowej sprawy musisz wniesc pozew do odpowiedniego sadu.Jezeli sie pomylisz sad przekaze pozew sadowi wlasciwemu. 2. Jak wygląda złożenie wniosku, czy trzeba za to płacić (jakieśopłaty skarbowe itp.)? Jak długo trzeba czekać aby sprawa trafiła nawokandę? Pracownik dochodzacy roszczen z zakresu prawa pracy nie maobowiazku uiszczania oplat sadowych (m.in. wpisu co powinno cienajbardziej interesowac) 3. Jak wygląda sprawa sądowa? Przypuszczam, że jest to postępowanieczysto administracyjne, bez świadków; czy jest konieczne pojawieniesię pozwanego pracodawcy na rozprawie? Nie jest to postepowanie administracyjne na pewno. Jest to postepowaniesadowe i moze sie toczyc przy udziale swiadkow itp Jezelipozwany pracodawca sie nie pojawi to sad wyda wyrok zaoczny (sajeszcze inne warunki ale nie ma co sie wdawac w szczegoly - sprawdz KodeksPostepowania Cywilnego)No coz ...to wszystko.Pozdrawiam, Konrad
Witam,mam pytanie - czy pracownik może odmówić podpisania nowego zakresu obowiązków?Siostra pracuje jako główna księgowa, ma mnóstwo pracy, a pan dyrektordodatkowo chce dokoptować jej sprawy kadrowe (pracuje w szkole). Żadenpracownik wcześniej na tym stanowisku nie miał tego w zakresie, zajmowała siętym kobieta pracująca w sekretariacie. Teraz jednak dyrektor motywuje swądecyzję tym, że chce, aby zajmowała się tym siostra, bo wie, że zrobi to lepiej(od pani pracującej w sekretariacie). Dla mnie, to żadne usprawiedliwienie. Comyślicie o tym?Milena
Witam,mam pytanie - czy pracownik może odmówić podpisania nowego zakresu obowiązków?Siostra pracuje jako główna księgowa, ma mnóstwo pracy, a pan dyrektordodatkowo chce dokoptować jej sprawy kadrowe (pracuje w szkole). To raczej kadrowej dyrektor powinien dołożyć pracy,tzn płace.
Pytanie z zakresu prawa pracy.
WitamPrzyjmijmy taką sytuację:Jest sobie dwóch pracowników tej samej firmy, zatrudnieni są na takimsamym stanowisku, zakres ich obowiązków jest identyczny, rozliczani saz wykonanej pracy wg tych samych kryteriów itd. Jeden jest klonemdrugiego. Czy podstawa ich wynagrodzenia może być zatem różna? Jeli tak,to na jakiej podstawie?pozdrawiamSylwek
WitamPrzyjmijmy taką sytuację:Jest sobie dwóch pracowników tej samej firmy, zatrudnieni są na takimsamym stanowisku, zakres ich obowiązków jest identyczny, rozliczani saz wykonanej pracy wg tych samych kryteriów itd. Jeden jest klonemdrugiego. Czy podstawa ich wynagrodzenia może być zatem różna? Jeli tak,to na jakiej podstawie?pozdrawiamSylwek Polecam wydział prawa na którymkolwiek uniwersytecie.CHłopcze startuj na studia prawnicze.PozdrowieniaMichał
Jest sobie dwóch pracowników tej samej firmy, zatrudnieni są na takimsamym stanowisku, zakres ich obowiązków jest identyczny, rozliczani saz wykonanej pracy wg tych samych kryteriów itd. Jeden jest klonemdrugiego. Czy podstawa ich wynagrodzenia może być zatem różna? Jeli tak,to na jakiej podstawie? MZ może. Mogą mieć różny staż pracy, wykształcenie, etc. To przy założeniuże podstawa płacy to składowa niezależna od jakości ich świadczeń. Jeślizależna to dochodzą dalsze rzeczy.
(.....................)Re: Przyjmijmy taką sytuację:Jest sobie dwóch pracowników tej samej firmy, zatrudnieni są na takimsamym stanowisku, zakres ich obowiązków jest identyczny, rozliczani saz wykonanej pracy wg tych samych kryteriów itd. Jeden jest klonemdrugiego. Czy podstawa ich wynagrodzenia musi być taka sama? Jeśli tak,to na jakiej podstawie?pozdrawiam Andrzej
| Rzecz dotyczy 8 osob na 100 zatrudnionych. Osoby te szantarzowane sa| zwolnieniem jesli nie zgodza sie zrezygnowac z 50% pensji. Zeby sprawabyla| jasna zacytuje fragment "porozumienia":| "W zwiazku z trudna sytuacja finansowa instytutu ... pomiedzyinstytutem...a| pracownikiem instytutu Panem X zastaje zawarte porozumienie w wynikuktoregood| dnia... wynagrodzenie Pana bedzie wynosilo 50% dotychczasowegowynagrodzenia| zasadniczego, tj. xzl miesiecznie. Pozostale skladniki wynagrodzenia,zakres| obowiazkow i wymiar czasu pracy - pozostaja bez zmian."| retMoze ktos odpowie jednym zdaniem: sprawa powyzsza jest wykroczeniem czynie, boproceder szantazu nadal kwitnie! Jesli dostałes na piśmie zmianę umowy pracy to masz wybór przyjąć lub nieale ktoś to już pisał.A jeśli jest to tylko ustne straszenie to nie zwracaj na to uwagi.Miałem kiedyś podobny przypadek tylko że chodziło o przeniesienie napółetatu.I niestety pracownik nie miał wyjścia jak przyjąć nowe warunki.
Dzięki, Arku za odpowiedź, ale... Jeśli w zakresie umowy o pracę masz pisanie tekstów to właścicielemmajątkowych praw autorskich jest teatr. Nie, nie mam w zakresie obowiązków pisania tekstów (jestem zatrudnionyna stanowisku aktor) i napewno ja jestem właścicielem prawmajątkowych. Niby skąd tutaj koszty ZUSowskie? No właśnie tego nie jestem pewien, ale jeżeli teatr wypłacałby mipieniądze to chyba na podstawie jakiejś umowy (np. o dzieło ale niejestem pewien)a jeżeli jestem pracownikiem danej instytucji to ona jaki ja musi odprowadzić ZUS?Chyba że na podstawie udzielonej przeze mnie licencji (i może wtedynie trzeba płacić ZUS-u?) | Czy autorskie prawa majątkowe (nie mylić z licencją) można przenieść na| osobę fizyczną (to to chyba tak) na jakiś określony z góry czas czy jest to| przeniesienie dożywotnie?Nie. Można tylko je sprzedać, a potem odkupić. No właśnie a art. 43 ust.1 Ustawy o Prawie Autorskim.... mówi: "Jeżeliz umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lubudzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawodo wynagrodzenia"Czyli jeżeli w umowie ujmę, że przenoszę prawa nieodpłatnie to tochyba nie jest sprzedaż. No ale czy mogę przenieść je na określonyczas i później odzyskać?Z góry dziękuję za kolejne podpowiedzi.pozdrawiamDarko Czajko
Tak, tylko weźcie pod uwagę, że pytajacy był zatrudniony jako serwisanturządzeń biurowych (np. faksy, kopiarki), więc nie był on stricteinformatykiem/programistą (nawet nie miał umowy jako programista) iteoretycznie nie musiał wiedzić o konieczności robienia backup-ów. Polityka bezpieczenstwa dotyczy _wszystkich_. Nawet ksiegowe / kadroweitd itp. Ogolnie wszystkie osoby ktore dotykaja sie komputera.Pozatym pamietaj ze robil to na polecenie przelozonego, a jeslipracownik sie na takowe zgodzi to jest to tak samo, jakby bylo to w jegozakresie obowiazkow.pozdrawiam,Przemek O.
| Tak, tylko weźcie pod uwagę, że pytajacy był zatrudniony jako serwisant| urządzeń biurowych (np. faksy, kopiarki), więc nie był on stricte| informatykiem/programistą (nawet nie miał umowy jako programista) i| teoretycznie nie musiał wiedzić o konieczności robienia backup-ów.Polityka bezpieczenstwa dotyczy _wszystkich_. Nawet ksiegowe / kadrowe itditp. Ogolnie wszystkie osoby ktore dotykaja sie komputera.Pozatym pamietaj ze robil to na polecenie przelozonego, a jesli pracowniksie na takowe zgodzi to jest to tak samo, jakby bylo to w jego zakresieobowiazkow. No i co z tego? Robił to ekstra w stosunku do swojego etatu, wiem, że to niezmienia obrazu sytuacji, ale nawet jak skasuje te kody, to co mu pracodawcazrobi? Sprawa w sądzie? Nie żartujmy.
-----Original Message-----Date: Sunday, October 22, 2000 8:35 PMSubject: Re: CIEKAWA ZMIANA| Jak to co??? To PKP powinno dbac o to, by pasazer taka informacje (ozmianach w| rozkldzie jazdy - o tym mowimy przeciez caly czas) otrzymal... Nalezychwalic,| ze ktos dba o ludzi, a nie go za to karcic...Od tego są inne środki - publikowanie korespondencji wewnętrznej toSAMOWOLKA. Pozwole sie wlaczyc do dyskusji cytatem z Prawa przewozowego:Art. 2.sposób zwyczajowo przyjęty - zakres swojego działania, a w szczególno?ciadresy punktów odprawy i sposób zawierania umowy przewozu. PrzewoÄ˝nik osób w regularnej komunikacji publicznej jestobowi?zany w transportowych.Oznacza to ze ukrywanie zmian w rozkladzie przed ogólem podróznych jestwykroczeniem, natomiast publikowanie tych dokumentów (nawet jesli jest torobione póllegalistycznie) psim obowiazkiem PKP.Kolega ma jakis syndrom przynaleznosci do jakiejs tajnej organizacji,tymczasem PKP to firma panstwowa w której dzialanie normalny obywatel wnormalnym kraju winien miec wglad...Mówie to jako byly pracownik PKP który nie stracil kontaktu zrzeczywistoscia glównie dlatego ze wiedzial kiedy zejsc z lokomotywy...
Dzięki za obszerną odpowiedź :)| Umowa o dzieło zas, jako umowa efektu końcowego jest z kolei pochodnąumowy| kupna-sprzedaży i w związku z tym na własność "Powierzającego dzieło do| wykonania" przechodzi wyłącznie to, co zostało wyszczególnione w umowie.| Niestety, jeżeli w umowie ujęty jest program, to dotyczy to równieżprawa| ekonomicznego do odsprzedania go oraz do modyfikacji kodu na własne| potrzeby,programu, tyle że w formie elektronicznej, ponieważ założeniem jest abykażdy kursant otrzymał kopię tego programu jako pomoc w kursieorganizowanym przez tą organizację. Dlatego wydaje mi się dziwne, żemiałbym udostępnić prawa do modyfikowania mojego programu, tak jakdziwne byłoby umożliwienie wydawcy podręcznika modyfikowanie jego treści. Dlatego też prawdopodobnie (nie jestem pisarzem) wydawcy podpisują zautorami umowy licencyjne. co wiąże się z udostępnieniem tego kodu. Najprostszym sposobem na| "obejście" tego ograniczenia jest uwzględnienie w umowie nie programu,lecz| licencji na program, gdzie można wyszczególnić m.in. ich ilość, ilość| stanowisk itd.Wydawało mi się, że aby móc sprzedawać licencję, należy prowadzićdziałalność gospodarczą, czyli mieć założoną firmę, płacić ZUS, itp. Niezupełnie. Zerknij tu:http://www.ws-webstyle.com/cms.php/en/netopedia/spoeczestwo_informacy...Umowa prawna tam wspomniana może być częścią umowy o dzieło, która jakopochodna umowy kupna-sprzedaży jest umową cywilno - prawną. Problem jest dość skomplikowany, bo dochodzi do tego to, że pracownicytej organizacji mają wkład w powstanie tego programu w sensiemerytorycznym. Obawiam się, że to mogłoby ograniczyć możliwośćrozprowadzania tego podręcznika np. na stronie internetowej. Widzisz, jeżeli program powstawał w ramach umowy o pracę, w obrębie szerokopojętego zakresu obowiązków bądź w czasie pracy, wszelkie prawa i tak należądo pracodawcy. Możesz co najwyżej wynegocjować z nim dodatkowewynagrodzenie.Jeżeli tak nie było, to oznacza, że nie byłeś jedynym autorem tego programu,więc nie masz wyłącznego prawa do dysponowania prawami ekonomicznymi doniego. Musisz zostać do tego upoważniony przez pozostałych współautorów. podrawiam,Gutek Walcz, pozdrawiam :)Darek----------------------------------------------------------------------Startuj z INTERIA.PL!!! | http://link.interia.pl/f1837
ENG>POL prawnicze: third party liability etc.
Czy "third party liability" nie wystarczy przetłumaczyć jako"odpowiedzialnośćcywilna", czy też osoby trzecie muszą zostać? General third party liability (GTPL) - OC deliktowe"OC deliktowe:Odpowiedzialność cywilna deliktowa dotyczy odpowiedzialności za czynniedozwolony tj. gdy jesteś niewinny, ale odpowiedzialny. Wyobraźmy sobienastępującą sytuację: podczas tynkowania budynku z rusztowania spada wiadroprosto na zaparkowany w pobliżu samochód. Wykonawca robót jest zobowiązanydo naprawienia szkody z tytułu odpowiedzialności cywilnej deliktowej."_______________"Ubezpieczenie OC deliktowe z tytułu prowadzonej działalności.Opisywana ochrona ubezpieczeniowa zostaje udzielona, gdy w związku zprowadzoną działalnością lub posiadanym mieniem Przedsiębiorstwo, naruszającprzepisy prawa i wyrządzając komuś szkodę, zobowiązane będzie do jejnaprawienia.Potencjalnymi poszkodowanymi mogą być zarówno pracownicy Zakładu, jak teżinne osoby. Jednakże standardowy zakres ochrony ubezpieczeniowej dotyczywyłącznie szkód wyrządzonych osobom innym niż pracownicy (np. osoby spozaPrzedsiębiorstwa, przebywające czasowo na jego terenie).Powstałe szkody mogą polegać na:- zniszczeniu lub uszkodzeniu przedmiotów (szkody rzeczowe),- uszkodzeniu ciała, rozstroju zdrowia, śmierci człowieka (szkody osobowe).Zakres ochrony dotyczy zarówno przypadków dosyć prozaicznych, jak upadek naśliskiej podłodze czy spadnięcie ciężkiego przedmiotu w następstwie czegoposzkodowany dozna określonych obrażeń ciała (złamanie nogi, wstrząs mózgu),jak też sytuacji o tragicznym wymiarze, np. śmierć jednej lub wielu osóbwskutek wydarzenia o charakterze katastrofalnym.W przypadku powyższych uszkodzeń ciała, a w szczególności w przypadkachśmiertelnych należy liczyć się z możliwością obciążenia Przedsiębiorstwabardzo wysokimi kwotami z tytułu odszkodowania za wyrządzoną szkodę (w gręmoże wchodzić nawet kilka milionów złotych). W razie zawarcia ww.ubezpieczenia obowiązek ten przejmuje na siebie firma ubezpieczeniowa."_______________To tylko gugiel, nic więcej nie wiem:(b
(fwd) Wizje, misje i wartości TPSA
Newsgroups: pl.misc.telefoniaSubject: Wizje, misje i wartości TPSA Wizja TPSA: będziemy liderem rynku teleinformatycznego EuropyŚrodkowowschodniej.Misje TPSA:- zaspokajamy potrzeby klientów w zakresie przetwarzania i wymiany informacjiprzy wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii.- oferujemy najwyższej jakości produkty i usługi, spełniając oczekiwanianaszych klientów.- dbamy o nieustanny rozwój zawodowy naszych pracowników.- dążymy do dynamicznego rozwoju i stałego zwiększania wartości grupykapitałowej.Wartości TPSA:- zorientowanie na klienta. Klienci są sensem naszego istnienia. Wszelkienasze działania służą zapewnieniu maksymalnej satysfakcji klientów.- inicjatywa i przedsiębiorczość. Dążymy do stałego wzrostu efektywnościnaszych działań. Wyzwalamy inicjatywę, przedsiębiorczość i innowacyjność. Niepopełniamy nigdy tego samego błędu.- osobiste zaangażowanie. Każdy pracownik wnosi wkład w rozwój firmykapitałowej TPSA, wywiązując się ze swoich obowiązków najlepiej, jak to tylkomożliwe. Dbamy o majątek TPSA jak o nasz własny.- zaufanie i szacunek. Pracujemy zespołowo. Odnosimy się z szacunkiem donaszych klientów i współpracowników. Mamy zaufanie do naszego profesjonalizmu.Co Wy na to? Komentarze siakoweś? Źródło: teleserwis informacyjny dlapracowników TPSA.--Take care * Gopher * GG# 413992 * http://www.tir2000.prv.pl/Konserwatywna Unia Realizacji Webmasterskich AmbicjiChcesz zarobić? Idź do pracy! (C) 2001 Bylinek -- ! Odpowiadając na priv usuń 'inv.' z adresu !
Ciekawe co Wy na to - JUSTUS
Obowiązkiem policji jest obezwładnić daną osobę, a nie ją maltretować - wtym wypadku podobny obowiązek miała ochrona. Z tego co piszesz, to brygadaJUSTUS cokolwiek przekroczyła swoje uprawnienia. Jestem w stanie zrozumieć,że w pierwszym momencie obezwładnili wszystkie osoby biorące udział wzdarzeniu. Ty pewnie widziałeś je całe. Ale oni wpadli w pewnym momencie.Nóż w ręku to już dość poważna sprawa, więc nie mając do końca rozeznania oco chodzi też bym obezwładniał wszystkich. No ale obezwładnienie nie polegana maltretowaniu. Można założyć kajdanki, zastosować chwyt obezwładniający,użyć nawet gazu. Bicie i kopanie obezwładnionego, to już po prostuprzegięcie, chyba, że stawiał jakiś naprawdę czynny opór w wyprowadzeniu.Choć skoro udało się mu nałożyć kajdanki, to pewnie zbyt wiele możliwościnie miał. W ten sposób ochrona naraziła się na odpowiedzialność nie tylko ztytułu przekroczenia uprawnień (jest przepis w ustawie o ochronie mienia),ale również z kodeksu karnego.Z tym, że pozostawił bym inicjatywę w tym zakresie samym pokrzywdzonym. To wkońcu ich prawa naruszono. Niby nie stoi nic na przeszkodzie, by byś to Tyzłożył jako świadek zawiadomienie o przestępstwie, ale jednak najpierwwypadało by się porozumieć z pokrzywdzonym, bo może nie być zainteresowanytym. Nie uszczęśliwiaj go na siłę.Co do reakcji Policji. Oczywistym jest, że nie powinni dopuścić do takiegozachowania ochroniarzy w ich obecności. Ale z drugiej strony z taktycznegopunktu widzenia rozumiem ich dylemat. najpewniej w pierwszym momencie niewiedzieli o co w sprawie chodzi. Od razu przeciwdziałać więc nie mogli, choćjeśli zdarzenie wyglądało, tak jak je opisałeś, to wypadało zatrzymać wpierwszej kolejności owych ochroniarzy. Choćby za bicie skutego iobezwładnionego.Z tym, ze jako osoba nie zainteresowana możesz nie wiedzieć, jakie krokiprawne podjęli policjanci po interwencji. Na ich miejscu przede wszystkimustalił bym personalia ochroniarzy i sporządził notatkę. Jedna kopia powinnatrafić do Wydziału Prewencji KWP, bo on sprawuje nadzór nad ochroniarzami.Jeśli nawet sami pokrzywdzeni nie wniosą skargi (bo często się tak zdarza),to i tak ktoś powinien właścicielowi firmy zwrócić uwagę na zachowaniepodległych mu pracowników, które z Twojego opisu wygląda na co najmniejniewłaściwe.
Co do zasady możesz w procesie cywilnym dochodzić roszczeń. Nie wiem copracownicy BP wpisali w tym wniosku. Tak czy inaczej uszkodzenie samochodupowstało w wyniku działania myjni w tym zakresie chyba wątpliwości nie ma.Jeśli BP czy ubezpieczyciel twierdzą, że było inaczej, to muszą toudowodnić. Nie bardzo sobie to w praktyce wyobrażam, ale to inna sprawa. Wkażdym razie to oni chcąc się uwolnić od obowiązku naprawienia szkodypodnoszą ten zarzut, więc to oni go mają udowodnić. I enigmatycznestwierdzenie, że dowodem ma być wynik jakiegoś ich wewnętrznegodochodzenia, to mogą sobie w buty wsadzić.I ja bym właśnie tej treści pismo do nich wysłał informując, że w raziebraku odpowiedzi lub niewypłacenia odszkodowania pozwiesz ich do sądu.Generalnie nie możesz ominąć tego ich ubezpieczenia, chyba że BPdobrowolnie wypłaci Ci odszkodowanie z własnych pieniędzy, w co wątpię.Jeśli PZU nie wypłaci Ci dobrowolnie odszkodowania, to możesz ich pozwaćdo sądu. Ty przed sądem masz dowieść, że samochód został uszkodzony wwyniku pracy myjki (dowodem jest chociażby ten protokół pracownikówstacji). Oni, jeśli chcą uwolnić się od odpowiedzialności muszą dowieść,że Ty naruszyłeś zasady obsługi tej myjki, a więc po pierwsze, że tam wwidocznym miejscu była informacja nakazująca złożenie lusterek, a podrugie że tych lusterek nie zdjąłeś. Mogą ewentualnie dowodzić, że elementplastikowy był wadliwy albo wcześniej uszkodzony. Innej możliwości moimzdaniem już nie ma.A wzywanie Policji w tym wypadku jest bez sensu. Bez sensu, bo Policjajest od walki z przestępczością, a nie z wrednymi i zdegenerowanymimyjkami samochodowymi. Myjki czasami powodują uszkodzenia samochodów i dlatego z reguły są ubezpieczone. By właściwym organem była Policja, tomusiało by istnieć jakakolwiek podejrzenie, że ktoś zrobił coś celowo, byuszkodzić samochód. Nie ważne co, ale musiało by to być działaniezamierzone albo przynajmniej wadliwe w takim stopniu, że można by było siędopatrzyć związku przyczynowo-skutkowego tego działania i dowieść, żesprawca przynajmniej powinien sobie zdawać sprawę ze skutków swojegodziałania (zaniechania) i się na te skutki godził.
ps. co na poprzedniego posta darek_77 ??? Polska Klasyfikacja Działalności przewiduje dla podmiotów wykonującychfaktycznie doradztwo nie będące doradztwem prawnym następująca formę: doradztwow zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania (PKD 74.14.A),pod które można podciągnąć wszelkie porady tzw. biznesowe, z wyjątkiem tychjakie są zastrzeżone dla prawników wykonujących zawód radcy prawnego orazadwokata."Doradztwo prawne", o którym tu dyskutujemy, jest elementem pomocy prawnej imieści się w określeniu "udzielanie porad prawnych" oraz "udzielaniekonsultacji prawnych".Bez znaczenia jest tu, czy będziesz to robił na umowę zlecenie, czy wjakiejkolwiek inne formie. Zważ na art. 58 kc. Nie ma to też żadnego znaczeniadla powstania odpowiedzialności odszkodowawczej (w pełnej wysokości szkody) wstosunku do tych, którym udzieliłeś błędnej porady. Ponadto, jeżeli jesteśprawnikiem (bez uprawnień adwokata lub radcy prawnego) ryzykujesz to, iż możeszotrzymać zakaz wykonywania zawodu adwokata lub radcy prawnego.Ponadto zwróć uwagę na zapisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji,zwłaszcza:Art. 14. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianieprzedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lubwyrządzenia szkody.błąd informacje, w szczególności o:2) wytwarzanych towarach lub świadczonych usługach,posługiwanie się:1) nie przysługującymi lub nieścisłymi tytułami, stopniami albo innymiinformacjami o kwalifikacjach pracowników,4) nierzetelnymi informacjami o wyróżnieniach lub oznaczeniach produktów lubusług.Art. 25. Kto, umyślnie oznaczając lub wbrew obowiązkowi nie oznaczając towarówalbo usług, wprowadza klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości,składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy,konserwacji lub innych istotnych cech towarów lub usług albo zataja ryzyko,jakie wiąże się z korzystaniem z nich, i wyrządza w ten sposób istotną szkodęklientowi, podlega karze aresztu albo grzywny.Pozdrawiam,DarekP.S. Rób co uważasz, ale uważaj co robisz ;-)
Polska Klasyfikacja Działalności przewiduje dla podmiotów wykonującychfaktycznie doradztwo nie będące doradztwem prawnym następująca formę: doradztwow zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania (PKD 74.14.A),pod które można podciągnąć wszelkie porady tzw. biznesowe, z wyjątkiem tychjakie są zastrzeżone dla prawników wykonujących zawód radcy prawnego orazadwokata. A jakie niby są zastrzeżone dla adwokata i radcy prawnego (pozawystępowaniem przed sądem)? I pytanie teoretyczne - czy klasyfikacjastatystyczna może ograniczać wolność działalności gospodarczej? :) "Doradztwo prawne", o którym tu dyskutujemy, jest elementem pomocy prawnej imieści się w określeniu "udzielanie porad prawnych" oraz "udzielaniekonsultacji prawnych".Ponadto zwróć uwagę na zapisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji,zwłaszcza:Art. 14. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest rozpowszechnianieprzedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lubwyrządzenia szkody.błąd informacje, w szczególności o:2) wytwarzanych towarach lub świadczonych usługach,posługiwanie się:1) nie przysługującymi lub nieścisłymi tytułami, stopniami albo innymiinformacjami o kwalifikacjach pracowników,4) nierzetelnymi informacjami o wyróżnieniach lub oznaczeniach produktów lubusług. Nie widzę zastosowania - jasno określam swoją działalność, nie posługujesię żadnymi tytułami itd. Art. 25. Kto, umyślnie oznaczając lub wbrew obowiązkowi nie oznaczając towarówalbo usług, wprowadza klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości,składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy,konserwacji lub innych istotnych cech towarów lub usług albo zataja ryzyko,jakie wiąże się z korzystaniem z nich, i wyrządza w ten sposób istotną szkodęklientowi, podlega karze aresztu albo grzywny. W jaki sposób?KG
Zmiana pracy i zakaz konkurecji - jeszcze coś.
*************************Zamierzam zmienić pracę i składając wymówienie usłyszałem od pani z kard, żebędę musiał podpisać oświadczenie, że nie podejmę pracy u konkurecji. Wkodeksie pracy jest stosowny rozdział na ten temat ( Art. 101 ) i czego zeńsię dowiedziałem :- "Â§ 1. W zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie możeprowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy..."= Czy umowa taka jest obligatoryjna ? Albo od innej strony := Czy muszę ją podpisać ?- "Art. 1012 Â§2. Zakaz konkurencji, o którym mowa w Â§ 1, przestajeobowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowaprzewidziana w tym przepisie, w razie ustania przyczyn uzasadniających takizakaz ..."= Co oznacza "ustanie przyczyn ..." ? Nie bardzo wiem o jaką sytuację możechodzić.[...]- "Art. 101.4. Przepisy rozdziału nie naruszają zakazu konkurencjiprzewidzianego w odrębnych przepisach."= NO WŁAŚNIE !!!! To jest to co najważniejsze, ponieważ odsyła w pustkę ( dla mnie - nieznającego innych przepisów ).= Co to oznacza ? Jakie inne przepisy mówią o zakazie konkurencji ?Chodzi mi głównie o to, że z tego co wiem mój dotychczasowy pracodawca niewypłaca żadnych odszkodowań, o których jest mowa w tym rozdziale KP. I niewiem, czy bazuje na niewiedzy podpisujących, czy znaleźli jakiśprzepis-furtkę, która powoduje, że bez wypłaty odszkodowanie umowa taka jestnadal obowiązująca ( pomimo zapisu :"Art. 1012 Â§2. Zakaz konkurencji, o którym mowa w Â§1, przestaje obowiązywaćprzed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa przewidziana w tymprzepisie, w razie [...] niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłatyodszkodowania."Bardzo proszę o pomoc - przyda się na pewno nie tylko mnie.*************************Bardzo dziękuję grupowiczom za odpowiedzi, ale dotyczyły one w zasadzietylko I-szej kwestii : "Czy muszę podpisać ?"Uzyskałem odpowiedź, że NIE, ale nie wiem jeszcze dlaczego ( co odpowiedziećpani, która stwierdzi, że muszę i koniec ).Ponadto nic nadal niewiem o Art. 101.4 i tych tajemniczych "odrębnychprzepisach".BARDZO PROSZĘ JESZCZE O INFORMACJE NA TEN TEMAT.PozdrowieniaFomFil
mam pytanie - czy pracownik może odmówić podpisania nowego zakresu obowiązków?Moze. Prawnie nie mozna nikogo zmusic do podpisania czegokolwiek. Siostra pracuje jako główna księgowa, ma mnóstwo pracy, a pan dyrektordodatkowo chce dokoptować jej sprawy kadrowe (pracuje w szkole). Żadenpracownik wcześniej na tym stanowisku nie miał tego w zakresie, zajmowałasiętym kobieta pracująca w sekretariacie. Teraz jednak dyrektor motywuje swądecyzję tym, że chce, aby zajmowała się tym siostra, bo wie, że zrobi tolepiej(od pani pracującej w sekretariacie). Czy zwiekszenie zakresu obowiazkow skutkuje rowniez wzrostem uposazenia?(sorry za glupie pytanie ;)) Dla mnie, to żadne usprawiedliwienie. Comyślicie o tym? Przykro mi, ale moze to zrobic, a przynajmniej probowac. Zasady zatrudnianiapracownikow dydaktycznych (czyli nauczycieli i/lub wychowawcow) okreslaustawa o systemie oswiaty, karta nauczyciela oraz ustawy i rozporzadzeniapokrewne. I tu dyrektorek ma dosc mocno skrepowane rece.Te akty prawne jednak nie reguluja niczego jesli chodzi o pracownikowadministarcyjnych.Pracownik administracyjny moze byc czlonkiem zwiazku zawodowego (rowniez, aw zasadzie przede wszystkim - ZNP) i tam szukac pomocy i ochrony prawnej.Siostra moze tez sprobowac przeciwstawic sie dodatkowym obowiazkomtweirdzac, ze nie posiada do ich wykonywania wiedzy, kwalifikacji,doswiadczenia itp.Jeszcze jedno: wszystko na pismie i przez sekretariat, potwierdzenia odbioruna kopii, NIC NA GEBE!!!Te wszystkie pisma moga byc potem dowodami przeciwko dyrekcji.PozdrawiamJarek
"kodeks karny:Art. 218. Â§ 1. Kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracyi ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawapracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolnoścido lat 2.Â§ 2. Osoba określona w Â§ 1, odmawiająca ponownego przyjęcia do pracy, októrej przywróceniu orzekł właściwy organ,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolnoścido roku. "zadzwon do Panstwowej Inspekcji Pracy | Od dnia uprawomocnienia wyroku stosunek pracy zostaje reaktywowany. Za ten| okres przysługują pracownikowi wszystkie uprawnienia pracownicze z| wynagrodzeniem włącznie.| O co chodzi z tym pełnomocnikiem. Co miałoby znaleźć się w piśmie od niego.| Pracodawca nie ma obowiązku wzywania go do stawienia się celem świadczenia| pracy.| DGWszystko sie zgadza jesli pracodawca przestrzega prawa, jest inaczej gdypracodawca nie respektuje wyroku. Otoz juz po uprawomocnieniu sie wyrokupelnomocnik pozwanego poinformowal mnie pisemnie, ze wyrok nie jest prawomicny,bo pozwany wniosl o przywrocenie terminu na zlozenie apelacji. Wyrok jestnatomiast prawomocny juz 2 miesiace(!). W ostatnich dniach sad oswiadczylpozwanemu, ze zaden nowy termin nie zostanie mu dany. W miedzyczasie, tuz pouprawomocnieniu sie wyroku, zglosilem pisemna gotowosc podjecia pracy i juz 2miesiace czekam na umozliwienie mi przez pracodawce podjecia pracy. Do tej porynie jestem umieszczony na liscie pracownikow i na liscie plac.a Podobne podstrony:
nero;po;polsku
holocaust time
pkp;cargo;przemysl
slowo polskie wroclaw towarzyskie
gory faldowe
""bojowa intuicja""
Spolszczenia Age