Source: https://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/373419-samowola-budowlana-3.html
Timestamp: 2019-08-22 20:12:17
Legal References Found: art.37
 art. 35
 art. 149
 art. 7
 art. 9
 art. 149
 art. 9
 art. 7
 art. 9
 art. 8
 art. 9
 art.149
 art.9
 art. 7
 art. 9
 art. 8
 art.3
 art.50
 art.52
 art.54
 art. 8
 art.12
 art.35
 art.36
 art. 37
 art. 35
 art. 8
 art. 12
 art. 38
 art. 3
 art. 161
 art. 3
 art. 37
 art. 54
 art. 64
 art. 37
 art. 35
 art. 37
 art. 37

Art. 37
 art. 35
 art. 36

Document Content:
§ Samowola budowlana - Strona 3 – Forum Prawne
Samowola budowlana 3
Cytat: Napisał/a voyteg Można to uzupełnić tak w oparciu o te orzeczenie orzeczenie wielce pouczające - dzięki ale jeśli je zacytuję w moim zażaleniu to, zastanawiam się, czy nie będzie to przedwczesne i bezzasadne pouczanie ...
Można to uzupełnić tak w oparciu o te orzeczenie
orzeczenie wielce pouczające - dzięki
ale jeśli je zacytuję w moim zażaleniu to, zastanawiam się, czy nie będzie to przedwczesne i bezzasadne pouczanie SKO i ... czy się nie obrażą ?
Póki co mam już wydrukowane i gotowe do wysłania coś takiego:
Zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie i przewlekłe prowadzenie postępowania.
Na podstawie art.37 par.1 kpa wnoszę zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez Burmistrza Miasta ........ i.
Dnia 31 października 2012 roku złożyłem wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie przebudowy odcinka drogi (ul. Na Skarpie 19) przy działkach o numerach ewidencyjnych 305 i 1510/1.
Do dnia dzisiejszego organ nie wydał w tej sprawie decyzji administracyjnej, ani nie dokonał żadnej czynności czym naruszył zasadę zapisaną w art. 35 § 1 kpa i to oznacza, że jest bezczynny.
O ewentualnym wszczęciu koniecznego w takiej sprawie postępowania administracyjnego, dowiedziałem się z odebranego w Urzędzie Miasta dnia 12 października 2012 roku pisma informacyjnego (sygn.: IRL. 7225.1.9.2012), z którego wynikało, że Burmistrz „doraźnie przeprowadził remont ulicy” na 1.5 metrowym nasypie, bezprawnie utworzonym przez „osoby trzecie – nieznane Miastu ......... ..”.
- kopię mojego wniosku wraz z potwierdzeniem nadania przesyłki poleconej dnia 31.X.2012
- kopię pisma Pana Burmistrza
z poszanowaniem"
Czy to jest wystarczająco OK?
nie posłuchałem tej rady i teraz - same kłopoty i zamieszanie (w głowie i na forum):
Mam teraz dowód na tę samowolę 'czarno na białym' (dziś Burmistrz mi odpisał, że nie było postępowania adm. w tej sprawie), ale ....
mam też kłopot.
- nasyp zrobił sąsiad
- Burmistrz zrobił na nasypie 'remont'
- ja we wniosku o 'wznowienie postępowania' nazwałem to przebudową. choć w uzasadnieniu padły słowa remont i nasyp
- Burmistrz odmawia 'wznowienia' w sprawie przebudowy przyznając jednocześnie, że zrobił remont (nie wspomina nic o nasypie)
IRL. 7225.1.9.2012 Stoczek Łukowski 14.11.2012
Na podstawie art. 149 §3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania
administracyjnego /Dz. U. z 2000 roku Nr 98, poz.1071 z późn. zm./
odmówić wznowienia postępowania w sprawie przebudowy odcinka drogi - ulicy Na
Skarpie w Stoczku Lukowskim przy działkach nr ew. 305 i 1510/1
W dniu 5 listopada 2012 roku wpłynął do Urzędu wniosek z dnia 28.10.2012 roku Pana
Andrzeja Mis o wznowienie postępowania w sprawie przebudowy odcinka drogi - ulicy Na Skarpie w Stoczku Lukowskim, przy działkach nr ew. 305 i 1510/1.
Podstawą odmowy wznowienia postępowania jest to, ze nie było prowadzone postępowanie administracyjne w sprawie przebudowy odcinka drogi ulicy Na Skarpie w Stoczku Lukowskim.
Zgodnie z orzecznictwem Sądu Administracyjnego podstawą odmowy wznowienia postępowania mogą być przyczyny przedmiotowe.
Za taki brak uznaje się sytuacje, w której sprawa nie była rozstrzygnięta w formie postanowienia lub decyzji administracyjnej.
Remont odcinka drogi został wykonany bez prowadzonego postępowania administracyjnego i w tej sytuacji nie były wydawane żadne decyzje i postanowienia
Wobec powyższego wniosek strony należało załatwić odmownie.
Na niniejsze postanowienie służy stronie wniesienie zażalenia do Samorządowego Kolegium w Białej Podlaskiej ul. Brzeska 41, za pośrednictwem Burmistrza Miasta S..Ł. w terminie 7 dni od doręczenia.
Opracowała: Danuta P.. tel. 25/7.....
moim zdaniem powyższe pismo jest 'tworzone na kolanie', ale i tak nie wiem jak zareagować na nie:
1. do PINB o wszczęcie postępowania w sprawie nasypu już napisałem wcześniej 31/X (ten skupił się na słowie nasyp udając, że o 'remoncie' Burmistrza ja nic nie pisałem)
Czy mam teraz do PINB pisać kolejny wniosek w sprawie tego 'remontu', czy tylko wysłać im kopię powyższego Postanowienia i wbić do łba, że nie chodzi o nasyp, remont ani przebudowę, a o uniemożliwienie mi wjazdu na moją działkę!
Na PINB już poszło zażalenie do WINB, bo kazali mi podać adres sąsiada.
Skargi do WSA na PINB jeszcze nie wysłałem i ... może dobrze, bo teraz w tej skardze dodam jeszcze o tym, że dla urzędasów nie ważny jest mój interes prawny w tej sprawie, a ważniejsze jest czy przebudowa to nasyp, czy nasyp to remont, czy remont to przebudowa.
2. W pisaniu skargi na to postanowienie do SKO, za pośrednictwem Burmistrza nie widzę sensu, bo nie mogąc doczekać się na postanowienie Burmistrza, już bezpośrednio do SKO napisałem dwa dni temu. Więc doślę do poprzedniego zażalenia kopię tego postanowienia i poproszę, aby SKO 'wbiło do łba' urzędniczce Burmistrza choć trochę rozumu.
Dalej to już dam chyba spokój, choć mnie korci pisanie do WSA.
w tej 'partii szachów' ważniejszy jest raczej front Nadzoru Budowlanego.(?)
A jak praktycznie wykorzystuje się poniższą poradę voyteg ?!
"Można to uzupełnić tak w oparciu o te orzeczenie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/16B3C59DF2
Jak zauważył NSA „Obowiązek informowania i wyjaśnienia stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy (art. 9 k.p.a.) powinien być rozumiany tak szeroko, jak to jest tylko możliwe. W przeciwnym razie mamy do czynienia z naruszeniem art. 7 i art. 9 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na istotę rozstrzygnięcia.” - Wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2008 (sygn. Akt I OSK 1774/07)"
SKARGA DO SKO ? CZY DO KOGO?
Moja działka(łąka) położona jest na zboczu poniżej ulicy(miasto ma ważniejsze sprawy i jest ona do tej pory drogą polną). Aby swobodnie wjeżdżać z ulicy zniwelowełem na trzech metrach naturalny uskok podwyższając swój teren i już prawie mogłem wjeżdżać swobodnie z działki gminnej oznaczonej jako droga . Ale gdy w zeszłym roku sąsiad vis a vis mojej działki (powyżej ulicy) postawił domek zaczęły się problemy. Gruz ze starego muru i stodoły oraz ziemia znalazł miejsce na drodze(działce gminnej) i .. na moim żywopłocie. Swoje rośliny odkopałem, a sytuację na ulicy zgłosiłem w urzędzie miasta. W sierpniu była wizja lokalna i zapisano w protokóle, że na ulicy powstał 1,5metrowy nasyp z uskokiem. Za naturalny uważałem dalszy ciąg - właściciel(miasto) nakaże doprowadzenie drogi do pierwotnego stanu. Tym czasem spotkała mnie przykra niespodzianka. Po miesiącu zastałem 1,5 metrowy(patrząc od mojej działki) nasyp zabezpieczony betonem i krawężnikami(nie mogę wjechać na łąkę nawet taczką).
W październiku w Urzędzie Miasta odebrałem pismo informacyjne, w którym pan Burmistrz pokrętnie wyjaśnia: nasyp utworzony przez nieznane miastu "osoby trzecie", a on właśnie wykonał remont doraźny ulicy i w ten sposób zabezpieczył drogę by zapewnić dojazd na moją działkę(?) i działkę sąsiada(!)
Dnia 31 października napisałem do Burmistrza wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie przebudowy drogi(nigdy nie zbudowanej). W odpowiedzi dowiedziałem się, że takiego postępowania nie było, a remont zastał przeprowadzony bez żadnego postępowania administracyjnego. Sprawa zgłoszona jest do PINB 31/10/2012r. Mimi tego zastanawiająca i oburzająca jest postawa pracowników Burmistrza, którzy dopuszczają się nieformalnych, bezprawnych działań zamiast stać na straży praworządności. Domagam się ukarania urzędnków odpowiedzialnych za takie postępowanie ponieważ naruszając mój interes prawny (prawo dostępu do drogi publicznej) narazili mnie na straty finansowe i moralne.
Zatem proszę pamietać o konsekwencji w działaniu - oczywiście możesz liczyć na pomoc
Pamietaj, że administracyjnie może być kilka spraw dotyczących jednego zagadnienia, i każda ze spraw ma odrębny tok, którgo trzeba pilnować
Na niniejsze postanowienie służy stronie wniesienie zażalenia do Samorządowego Kolegium
Zatem teraz strona powinna napisać coś takiego:
Odwoławcze	<adres>
Burmistrza Stoczka Łukowskiego
Na podstawie art. 149 § 4 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, składam zażalenie na Postanowienie Burmistrza Stoczka Łukowskiego nr IRL. 7225.1.9.2012 z dnia 14.11.2012
Zarzucam naruszenie art. 9 KPA, wykładnie stosowania którego zawiera wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2008 (sygn. akt I OSK 1774/07) „Wniosek wszczynający postępowanie administracyjne, w przypadku wątpliwości co do treści żądania, stanowi podstawę do podjęcia przez organ ustaleń w zakresie rzeczywistej woli osoby, od której pochodzi. Postępowaniu temu towarzyszy należyte i wyczerpujące poinformowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy administracji publicznej mają obowiązek udzielania stronom niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, aby nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa Obowiązek informowania i wyjaśnienia stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy (art. 9 k.p.a.) powinien być rozumiany tak szeroko, jak to jest tylko możliwe. W przeciwnym razie mamy do czynienia z naruszeniem art. 7 i art. 9 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na istotę rozstrzygnięcia.”
W tej sprawie intencją moją było wyjaśnienie stanu faktycznego okoliczności wykonania nasypu. Jeśli nie było prowadzone postępowanie administracyjne w tej sprawie, to organ powinien odpowiednio wyjaśnić intencje strony - czego nie uczunił - i wszcząć odpowiednie postępowane w sprawie samowoli budowlanej lub przekazać moje podanie do organu właściwego. Dlatego można zauważyć, że w toku sprawy przez organ naruszony został art. 8 KPA, którego wykładnie stosowania można znaleźć o orzeczeniu WSA w Warszawie z dnia 8 grudnia 2010 (sygn. akt I SA/Wa 1064/10) , gdzie sąd zauważył, „że zasada udzielania informacji prawnej stronom, tak by nie poniosły szkody z powodu nieznajomości przepisów prawa może być naruszona nie tylko przez odmowę udzielenia informacji czy jej brak. Narusza ją także udzielenie informacji niepełnej, czy wprowadzającej w błąd. Wynikającemu z powołanego przepisu, obowiązkowi organu odpowiada prawo strony do domagania się właściwej informacji, ale przy tym organ nie może się bronić biernością strony, jej niedostatecznym zainteresowaniem zabezpieczenia swoich interesów (..). To bowiem organ administracji ma czuwać by strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa”
Zażalenie składamy w Gminie w terminie, a na kopii uzyskujemy potwierdzenie wpływu
Skargi do WSA na PINB jeszcze nie wysłałem i ... może dobrze,
Żle, to administracyjne niezażne tematy.
Proszę złożyć to niezwłocznie.
zrozumiałem ! 'wykonam' tzn. zrobię to we własnym interesie i ... dzięki za cały ostatni post
i mała wątpliwość
Dnia 31 października napisałem do Burmistrza wniosek o wszczęcie postępowania
to był wniosek o wznowienie(moja pomyłka),
a tu jest mowa o wszczęciu
Zarzucam naruszenie art. 9 KPA, wykładnie stosowania którego zawiera wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2008 (sygn. akt I OSK 1774/07) „Wniosek wszczynający postępowanie
chociaż tak naprawdę to wszczęciem całej sprawy było moje pismo-skarga do Burmistrza z 27 lipca 12
Stoczek Łukowski w miejscu.
Zwracam się z prośbą do Pana Burmistrza o interwencję i zainteresowanie.
Jestem użytkownikiem działki nr 305. przy ul. Na Skarpie (vis a vis numeru 19). Od roku sąsiedzi z pod nr 19 uniemożliwiają mi wjazd na działkę, gdyż podwyższyli poziom ulicy wysypując na nią ok. metrowej wysokości warstwę gruzu i ziemi. Przy okazji zasypali mój żywopłot znajdujący się w między z droga, studzienkę kanalizacyjną i słupek geodezyjny. Sam ręcznie odkopałem swój żywopłot zostając oskarżony o . . . kradzież ziemi.
Proszę o pomoc i interwencję w celu usunięcia nasypu z terenu drogi (własności miasta) aby umożliwić wjazd na moją działkę.
W tej chwili nasyp ten jest rozmywany na moją działkę spuszczanymi na drogę przez sąsiada wodami opadowymi z jego posesji. (prawo wodne - zmiana kierunku i intensywności spływu wód)
potem był: 1.protokół z wizji lokalnej na nasypie, 2.remont burmistrza, 3.mój wniosek o wznowienie, 4. postanowienie Burmistrza i 5. mój ruch
wniosek o wznowienie też wszczyna odpowiednie postępowanie
Zatem w zażaleniu dodajemy jedno zdanie
Już dnia 27 lipca 12 zwróciłem się do organu administracji publicznej, który powinien - stosownie do przytoczonej wyżej wykładni prawa - "należycie i wyczerpująco poinformować mnie o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. W załączeniu przekazuję też kopię mojego pierwszego podania
teraz to mi WSZYSTKO GRA - ruszam więc dalej. thanks a lot! voyteg you're GREAT.
Cześć! Znalazłam ten wątek, więc tutaj zapytam, jako, że na studiach jestem jeszcze przed prawem budowlanym.
Napisał/a Marina91
Cześć! Znalazłam ten wątek, więc tutaj zapytam,
nie, proszę założyć odrębny wątek, a tam zostanie udzielona odpowiedż, bo potem wszystko się miesza
mam już 'do druku' całość i jutro ślę - czy jakiś do tego komentarz??
Na podstawie art.149 § 4 KODEKSU POSTĘPOWANIA Administracyjnego, składam zażalenie na Burmistrza Stoczka Łukowskiego nr IRL. 7225.1.2012 z dnia 14.11.2012 roku.
Zarzucam naruszenie art.9 KPA, wykładnie stosowania którego zawiera wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2008 (sygn. Akt I OSK 1774/07) „Wniosek wszczynający postępowanie administracyjne, w przypadku wątpliwości co do treści żądania, stanowi podstawę do podjęcia przez organ ustaleń w zakresie rzeczywistej woli osoby, od której pochodzi. Postępowaniu temu towarzyszy należyte i wyczerpujące poinformowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy administracji publicznej mają obowiązek udzielania stronom niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, aby nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa. Obowiązek informowania i wyjaśnienia stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy (art.9 k.p.a) powinien być rozumiany tak szeroko, jak tylko jest to możliwe. W przeciwnym razie mamy do czynienia z naruszeniem art. 7 i art. 9 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na istotę rozstrzygnięcia.”
W tej sprawie intencją moja było wyjaśnienie stanu faktycznego okoliczności wykonania nasypu. Jeśli nie było prowadzone postępowanie administracyjne w tej sprawie, to organ powinien odpowiednio wyjaśnić intencję strony – czego nie uczynił – i wszcząć odpowiednie postępowanie w sprawie samowoli budowlanej lub przekazać moje podanie do organu właściwego.
Dlatego można zauważyć , że w toku sprawy przez organ naruszony został art. 8 KPA, którego wykładnie stosowania znaleźć można w orzeczeniu WSA w Warszawie z dnia 8 grudnia 2010 (sygn. akt I SA/Wa 1064/10), gdzie sąd zauważył, „że zasada udzielania informacji prawnej stronom, tak by nie poniosły szkody z powodu nieznajomości przepisów prawa może być naruszona nie tylko przez odmowę udzielenia informacji czy jej brak. Narusza ją także udzielenie informacji nie pełnej, czy wprowadzającej w błąd. Wynikającemu z powołanego przepisu, obowiązkowi organu odpowiada prawo strony do domagania się właściwej informacji, ale przy tym organ nie może się bronić biernością strony, jej niedostatecznym zainteresowaniem zabezpieczenia swoich interesów (..(. To bowiem organ administracji ma czuwać by strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa.”
Już dnia 27 lipca 2012 roku zwróciłem się do organu administracji publicznej, który powinien –stosownie do przytoczonej wyżej wykładni prawa - „należycie i wyczerpująco poinformować mnie o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego”.
W załączeniu przekazuję też kopię mojego pierwszego podania z 27.07.2012 r.
puszczam 'pisemko' do PINB nast. treści:
- poszło pocztą 31.X.12
- 9.XI dostałem odpowiedź cytowaną w poście #19
- 14.XI wysłałem zażalenie do WINB w/g instrukcji z postu # 20
- a jutro 23.XI chcę wysłać skargę do WSA na PINB następującej treści:
"Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
A..M (Stoczek Łu... ul. Na .... )
ul. Wal.......
organ: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego
na bezczynność Powiatowego Inspektora Budowlanego w Łu..... .
Na podstawie art.3 § 2 pkt. 8, art.50 § 1, art.52 § 2 i art.54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) wnoszę skargę na bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łukowie, zarzucając naruszenie art. 8, art.12, art.35 § 1 i art.36 § 1 ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. Nr 98, poz.1071 ze zm.), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu i wnoszę o:
1)	zobowiązanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łu...... do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi,
2)	zobowiązanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łukowie do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie,
3)	zasądzenia kosztów postępowania.
1.	Dnia 31/10/2012 złożyłem podanie zawierające wniosek wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie nasypu na ul. Na Skarpie 19 w Sto..... Łuk...., na wysokości działek ewidencyjnych 1510/1 i 305. Burmistrz wmontował na utworzonym 1.5 metrowym nasypie krawężnik nazywając to „doraźnym remontem”. W ten sposób absolutnie uniemożliwiono mi wjazd (a nawet swobodne wejście) na użytkowaną przeze mnie działkę, do której jest to jedyny dostęp do drogi publicznej co naruszą mój interes prawny (art. 5.1 pkt. 9 prawa budowlanego).
2.	Dnia 14/11/2012 na podstawie art. 37 § 1 kpa złożyłem do organu II instancji czyli Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Niestety organ wyższej instancji pozostawił moje zażalenie dotychczas bez odpowiedzi. W załączeniu przekazuję kopie mojego zażalenia.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Łu.... dotychczas nie wydał stosownego aktu administracyjnego, co oznacza, że od dnia złożenia mojego podania do dziś mój wniosek nie został rozpoznany. Tym samym organ naruszył art. 35 § 3 KPA, który określa maksymalny termin załatwienia sprawy, a także zasadę zaufania do organów administracji zawartą w art. 8 KPA oraz zasadę szybkości postępowania zawartą w art. 12 § 1 KPA.
Za uzasadnione w związku z tym należy uznać zobowiązanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łu... do ukarania pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie na podstawie art. 38 KPA.
W tym stanie rzeczy skarga jest uzasadniona stosownie do wykładni prawa dokonywanej przez sądy administracyjne. Przykładowo w Wyroku NSA z dnia 19 kwietnia 2012 ( sygn. akt II OSK 321/12 zauważono „O bezczynności organu administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. możemy mówić, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności.”
Ponadto w Uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 (sygn. akt I OPA 6/08 ) zawarta jest następująca wykładnia stosowania prawa: „Przepis art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu – w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy – organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności.” Zaś w tezie wyroku NSA z dnia 5 lipca 2012 (sygn. akt II OSK 1031/12) zauważono: „O ile wydanie przez organ administracyjny na dzień orzekania przez Sąd żądanego rozstrzygnięcia sprawy czyni z natury rzeczy niemożliwymi zobowiązanie organu do działania, o tyle nie zwalnia to Sądu z obowiązku zbadania, czy w sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, a następnie oceny, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważania, czy zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny (art. 149 par. 1 i 2 p.p.s.a.). Podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, iż ustaje stan bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu, ale nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania sądowego dotyczącego skargi strony na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ”.
1)	odpis skargi"
UWAGA -skargę do WSA składa pan za pośrednictwem PINB, czyli w siedzibie PINB (w sumie 3 egzemplarze - 2 pan zostawia, na 3 ma pan potwierdzenie złożenia)
Dodatkowo może pan dołączyć do skargi kopię złożenia zażalenia do WINB (z widocznym potwierdzeniem wpływu lub kopią potwierdzenia nadania listu poleconego)
mówią 'nie ma tego złego coby na dobre ...."
spóźnił mi się druk, a posta czytam dopiero teraz i ... b. dobrze, bo zdążę dołożyć kopię WINB. (dzięki i widzę, że muszę b. regularnie zaglądać do RE )
Do PINB wyślę w zw. z uwagą 1. polecony z potwierdzeniem odbioru!
UWAGA -skargę do WSA składa pan za pośrednictwem PINB
Właśnie znalazłem w skrzynce pocztowej zwykły list z kopią odpowiedzi PINB na moją skargę do WSA.
Dosyć moim zdaniem kuriozalne pisemko, choć w ramach KPA.
- czy takie pismo nie powinno być słane listem poleconym?
- czy powinienem wysłać do WSA jakieś dodatkowe pismo skargę ?
- zastanawia mnie tajemniczy plik akt sprawy, która przez PINB "pozostała bez rozpatrzenia", a jednak się toczy (przedostatni akapit cytowanego pisma) ! ?
- i ciekawi mnie także, możliwości jakiej skargi i do kogo nie wykorzystałem w oparciu o art. 37 kpa (ostatni akapit cytowanego pisma) ? A może znów korzystam z nie aktualnej wersji KPA ?
Na podstawie art. 54 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), przekazuję
odpowiedzi na skargę Pana …… z dnia 22.11.2012r., na bezczynność PINB w L…..e,
Z woskiem o jej odrzucenie względnie oddalenie
Odpowiadając na skargę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł….ie
uprzejmie wyjaśnia co następuje. Do PINB w L…..e w dniu 02.11.2012r., wpłynął wniosek p. A.M. w sprawie wykonania przez p. K… Ko…… nasypu na ulicy ……. 19 na wysokości dz. ewid. 1510/1
oraz wszczęcia przez tut. organ postępowania administracyjnego w tej sprawie.
Przedmiotowy wniosek zawierał informację, iż p. K….. Ko…… na działce 1510/1 przy ul. …… w S….. L…… zaczął stawiać dom. W czasie jego budowy zaczął wymieniać grunt na swojej działce. Robiąc to wysypywał starą ziemię i gruz na drogę.
Z przedmiotowego pisma nie wynika natomiast jaki jest adres zamieszkania p.K….K…...
Organ nadzoru budowlanego nie posiadając adresu zamieszkania inwestora nie ma możliwości skutecznego zawiadomienia i przeprowadzenia kontroli ww. robót.
Biorąc powyższe pod uwagę, PINB w L….. pismem z dnia 06 listopada 2012r.,
znak: PINB 735…./12 (4 dni po wpłynięciu pisma o wszczęcie postępowania) w oparciu o art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kpa, wezwał p. A.M. o uzupełnienie ww. wniosku wymaganym wskazaniem adresu do korespondencji (zamieszkania) p. K…. K… .
Jednocześnie PINB w Lukowie wskazał, iż przedmiotowemu wezwaniu należy uczynić zadość w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania, pod rygorem pozostawienia ww. wniosku bez rozpatrzenia.
Następnie p. A.M w dniu 14.11.2012r., (12 dni od dnia wpływu pisma do PINB w Lukowie) wniósł do Lubelskiego WINB zażalenie na przewlekle prowadzenie postępowania.
W tym miejscu zauważyć należy, iż PINB w Lukowie nie wszczął postępowania administracyjnego, zatem trudno uznać iż tut. organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Relację na powyższe PINB w Lukowie przekazał do WINB w Lublinie przy piśmie w dniu 26.11.2012r.
Na marginesie wskazać należy, iż p. A. M. składając skargę do WSA w Lublinie, nie wykorzystał wszystkich środków zaskarżenia, przewidzianych przepisami Kpa. Zauważyć należy, iż poza zażaleniem na przewlekle prowadzenie postępowania, wnioskodawca może w oparciu o art. 37 Kpa, złożyć skargę na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 Kpa - czego p. A. M. nie wykorzystał.
W tym stanie rzeczy uznaję skargę za bezzasadną i wnoszę o jej odrzucenie względnie oddalenie.
- oryginał skargi z dnia 22.11.2012r., wraz z odpisem i kopą pisma do Lubelskiego WINB
oraz kopertą,
- akta sprawy PINB w Lukowie - 1 plik
Otrzymuje: Adresat
1. p. A. M. Warszawa
2. Lubelski WINB, ul. Karłowicza 4, 20-027 Lublin 3. a/a
nie musi, bo to tylko informacyjnie i dla pana od odbioru nie upływa żaden termin.
- i ciekawi mnie także, możliwości jakiej skargi i do kogo nie wykorzystałem w oparciu o art. 37 kpa
może w tym PINB nie wiedzą, że od roku art. 37 KPA ma taką treść
Art. 37. § 1. Na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu — wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.