Source: https://www.eporady24.pl/uznanie_darowizny_za_bezskuteczna,pytania,9,208,7739.html
Timestamp: 2020-08-05 10:55:24
Legal References Found: art. 10
 art. 12
 art. 13
 art. 127
 art. 128
 art. 527

Document Content:
Autor: Tomasz Ciasnocha • Opublikowane: 18.07.2013
Z informacji, które Pani przedstawiła, wnioskuję, że sytuacja firmy się pogorszyła, ale niekoniecznie oznacza to, że może Pani złożyć do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości.
Zgodnie z art. 10 ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze (w skrócie: P.u.n.), „upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny”. Ustawa ta wskazuje także, że dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.
Jak stanowi art. 12 P.u.n., sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a suma niewykonanych zobowiązań nie przekracza 10% wartości bilansowej przedsiębiorstwa dłużnika.
Proszę przy tym pamiętać, ze postępowanie upadłościowe jest dosyć kosztowne.
Jeżeli Pani przedsiębiorstwo nie jest w stanie upadłości, może Pani zakończyć działalność i zlikwidować przedsiębiorstwo.
Zgodnie z art. 13 ust 2 P.u.n. sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości w razie stwierdzenia, że majątek dłużnika jest obciążony hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym lub hipoteką morską w takim stopniu, że pozostały jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania.
Przy założeniu, że rzeczywiście istnieje podstawa do ogłoszenia upadłości, powstaje problem: sąd może uznać darowiznę pieniędzy pochodzących ze sprzedaży domu za bezskuteczną. Wynika to z faktu, że pieniądze ze sprzedaży domu będącego Pani własnością (czy też współwłasnością) w przypadku ogłoszenia upadłości stanowiłby część masy upadłościowej.
Zgodnie z art. 127 ust 1 P.u.n. „bezskuteczne w stosunku do masy upadłości są czynności prawne dokonane przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, którymi rozporządził on swoim majątkiem, jeżeli dokonane zostały nieodpłatnie”. Ponadto zgodnie z art. 128 nawet „czynności prawne odpłatne dokonane przez upadłego w terminie sześciu miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości z małżonkiem, krewnym lub powinowatym w linii prostej, krewnym lub powinowatym w linii bocznej do drugiego stopnia włącznie albo z przysposobionym lub przysposabiającym są bezskuteczne w stosunku do masy upadłości”.
Przy założeniu, że nie ma podstaw do ogłoszenia upadłości, a Pani sprzedaje dom, nie spłaca wymagalnych zobowiązań i daje pieniądze synowi – pokrzywdzeni wierzyciele również będą mieli roszczenie o uznanie darowizny za bezskuteczną. Roszczenie to realizowane jest w ramach tzw. skargi pauliańskiej na podstawie art. 527 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.), który brzmi następująco:
„§ 1. Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć”.
Aby chronić wierzycieli, ustawa wprowadza domniemanie, że jeżeli w chwili darowizny dłużnik był niewypłacalny, działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a także – że jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku (np. dziecko dłużnika), osoba ta wiedziała, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
W takich sytuacjach lepiej jest dokonać przysporzenia korzyści na rzecz osoby obcej, do której ma się zaufanie, gdyż nie istnieje wtedy domniemanie, że osoba ta wiedziała, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli – a tym samym to na wierzycielu żądającym uznania bezskuteczności darowizny ciąży obowiązek udowodnienia, że tak właśnie było.
Ze względu na przesłankę skuteczności skargi pauliańskiej – tj. świadomości uzyskującego korzyść o pokrzywdzeniu dłużnika wskutek czynności prawnej – sposobem na uchronienie nieruchomości w sytuacji zadłużenia może być wniesienie jej w formie aportu do spółki prawa handlowego.
Jeżeli dom stanowi przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej, sposobem na wyłączenie go z majątku dłużnika, a tym samym zabezpieczeniem go od egzekucji jest przeniesienie jego własności na małżonka w drodze uznania przez dłużnika powództwa małżonka o zniesienie wspólności majątkowej i podział majątku w ten sposób, że dom wejdzie do majątku małżonka
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 października 1995 r. (sygn. III CRN 40/95) wskazał bowiem, że „czynności procesowe w postaci uznania przez dłużnika (pozwanego) powództwa o zniesienie wspólności ustawowej oraz złożenia przez niego jako współuczestnika postępowania zgodnego wniosku co do sposobu podziału majątku dorobkowego nie podlegają zaskarżeniu przez jego wierzyciela w drodze skargi pauliańskiej (art. 527 i nast. K.c.).”
W Pani przypadku istnieje jednak jeszcze inny problem. Dom, o którym mowa, jest obciążony hipoteką. Oznacza to, że w przypadku przeniesienia jego prawa własności na inną osobę – czy to w drodze sprzedaży, zniesienia wspólności małżeńskiej, czy w formie aportu, hipoteka nadal będzie na nim ciążyła, a uprawniony z jej tytułu bank będzie mógł zaspokoić swoje roszczenia w drodze egzekucji z tej nieruchomości. Myślę również, że trudno byłoby znaleźć nabywcę na dom obciążony hipoteką, a sama hipoteka wpływa na jego wartość.