Source: http://paragraf-kancelaria.pl/porady_prawne/paragraf_gdansk.html
Timestamp: 2017-09-23 10:51:27
Legal References Found: art. 20
 art. 28
 art. 444
 art. 445
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 56
 art. 940
 art. 1
 Art. 2
 art. 1030
 art. 999
 art. 1007

Document Content:
Aktualności i porady prawne prawników Kancelarii Prawnej PARAGRAF z Gdańska.
19 lipca 2013 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 20 ust. 3 ustawy o PIT, jest niezgodny z Konstytucją. Przypomnijmy, że artykuł ten pozwala Urzędowi Skarbowemu ustalić wysokość nieujawnionych przychodów na podstawie poniesionych przez podatnika wydatków i wartości zgromadzonego przez niego majątku. Trybunał nie zakwestionował jedynie samej wysokości tego podatku - 75%. Niekonstytucyjny przepis przestał obowiązywać 27 sierpnia br., tj. w dniu publikacji wyroku.
W wyniku w/w wyroku TK, jeszcze w sierpniu, nie czekając na pisemne uzasadnienie orzeczenia, Naczelny Sąd Administracyjny wydał pierwsze cztery wyroki, w których stwierdził, że fiskus nie może nakładać podatku (tzw podatku karnego) od nieujawnionych źródeł. Skoro bowiem nie obowiązuje niekonstytucyjny przepis mówiący o ustalaniu przychodów z nieujawnionych źródeł, to nie może być on podstawą prawną do wydawania decyzji administracyjnych, czyli Urząd Skarbowy nie mógł wymierzyć 75% podatku.
30 października 2013 r. zapadło w NSA osiemnaście wyroków uchylających decyzje Izb Skarbowych. W uzasadnieniu NSA podkreślił, że już w momencie wydawania tych decyzji, przepis był niekonstytucyjny i nie ma znaczenia to, że Trybunał wypowiedział się w tej sprawie dopiero w lipcu br. NSA podkreślił, że stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu jest dla niego wiążące. Sąd powołał się na swoją uchwałę z grudnia 2009 r. (I OPS 9/09), w której stwierdził, że musi z urzędu brać pod uwagę niekonstytucyjność przepisu.
Podobnie, jak NSA, orzekają obecnie Wojewódzkie Sądy Administracyjne w całym kraju. W październiku kilkanaście wyroków uchylających decyzje Izb Skarbowych zapadło m.in. w WSA w Gdańsku, w WSA w Bydgoszczy, w WSA w Poznaniu oraz w WSA w Kielcach.
Wyjątkiem od tej linii orzeczniczej są cztery wyroki wydane przez NSA 17 października br., w których sąd kasacyjny orzekł, że orzeczenie Trybunału nie działa wstecz i dlatego podatnicy nie mogą odzyskać wymierzonego im już 75% podatku od ukrytych dochodów. NSA stwierdził wówczas, że do tych spraw nie odnosi się wyrok TK, bo intencją Trybunału było, by skutki jego wyroku działały dopiero od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, a nie wstecz.
Słowa kluczowe: podatek dochodowy, podatek od ukrytych dochodów, podatek karny, podatek dochodowy od osob fizycznych, wyrok Trybunału Konstytucyjny.
Wyrokiem z dnia 13.12.2012 r. (K. 2/2012, LexPolonica nr 4002783) Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją RP art. 28 ustawy z dnia 16.12.2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w zw. z art 103a ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach. Przedmiotowe orzeczenie spowodowało, że osoby, które uzyskały prawo do emerytury w okresie od dnia 8.01.2009 r. do 30.09.2011 r. otrzymały możliwość zwrotu niesłusznie zawieszonego przez ZUS świadczenia (emerytury). Z tego też powodu na tle powyższych rozstrzygnięć aktualnie dochodzi do wielu sporów pomiędzy Ubezpieczonymi, a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Niestety, szukając oszczędności ZUS w większości przypadków odmawia wypłaty zaległych świadczeń, co w konsekwencji skutkuje koniecznością kierowania spraw na drogę postępowania sądowego.
Jakkolwiek bowiem wyrok TK przyznaje niekonstytucyjność podstawy prawnej, w oparciu o którą dokonano zawieszenia przysługujących Ubezpieczonym praw, to nie precyzuje on wystarczająco kwestii daty utraty mocy obowiązującej zanegowanych przez TK przepisów. Tymczasem, w doktrynie i orzecznictwie pojawiły się rozbieżności odnoszące się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego zawierającego vacatio legis i działającego pro futuro. Zgodnie jednak z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 grudnia 2006 roku, (IV CSK 247/06, OSG 2007 nr 10, poz. 105, str. 25) przyjmuje się, iż brak określenia przez TK daty utraty mocy obowiązującej przez dany przepis ma ten skutek, iż dana norma prawna winna być traktowana jako niekonstytucyjna już od chwili wprowadzenia jej do systemu prawnego. Co więcej, w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 roku (IV CSK 28/06, LEGALIS) stwierdzono: "W razie odroczenia (podkreślenie moje  przyp. aut.) przez Trybunał Konstytucyjny mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją sąd winien stosować wadliwą normę prawną w toku postępowania, przy podejmowaniu rozstrzygnięć, które zapadają po utracie mocy obowiązującej przepisu, dla oceny zdarzeń, które nastąpiły przed tą datą.". Z uzasadnienia powyższego wyroku można wyciągnąć wniosek, iż w sytuacji, kiedy TK nie odroczył terminu utraty mocy obowiązującej, to dany przepis winien być uznany za nieobowiązujący już od chwili jego wydania. Tylko odroczenie utraty mocy danej normy powoduje, że dany przepis należy stosować, aż upłynie vacatio legis. Sąd Najwyższy uznał bowiem, że w innym przypadku wprowadzanie przez TK vacatio legis pozbawione byłoby sensu i wypaczałoby to uprawnienie Trybunału. Takiego ryzyka nie ma w sytuacji, gdy nie odroczono terminu utraty mocy przez dany przepis.
Reasumując, prawnicy Kancelarii PARAGRAF w Gdańsku stoją na stanowisku, iż postawa organu rentowego wskazująca, iż skoro TK nie uznał expressis verbis, że jego orzeczenie działa ex tunc, to wszelkie decyzje podjęte pod rządami niekonstytucyjnych przepisów powinny pozostać w obrocie prawnym, jest rażąco nieprawidłowa. Na tej też podstawie prowadzonych jest aktualnie wiele sporów prawnych, które w ocenie radcy prawnego Kamili Pazur, przy uwzględnieniu cytowanego powyżej orzecznictwa, a także innych orzeczeń omawiane kwestie regulujących, powinny zakończyć się sukcesem Ubezpieczonych.
Na marginesie należy także wspomnieć, że przytoczony powyżej wyrok TK doprowadził do powstania dwóch projektów ustaw (rządowego oraz Komisji Senackiej) mających na celu wyrównanie zawieszonych świadczeń. Analizę obu projektów znajdą Państwo w artykule pn. "Spór o wypłatę zawieszonych emerytur- manipulacji ciąg dalszy", który wkrótce opublikujemy na stronie internetowej Kancelarii.
Słowa kluczowe: zawieszona emerytura, zwrot emerytury, zwrot zawieszonej emerytury, wstrzymana emerytura, wyrok trybunału konstytucyjnego w sprawie emerytur, zus wyrok trybunału, zawieszone emerytury odwołania.
Niemal każdy z nas miał w swoim życiu "incydent" związany z koniecznością wykonania zabiegu medycznego począwszy od standardowej iniekcji (wkłucia) skończywszy na poważnych operacjach związanych z przerywaniem powłok skórnych.
Niestety statystyki Głównego Urzędu Sanitarnego wskazują, że w takich przypadkach bardzo często dochodzi do zarażenia wirusem HCV (tj. wirusowego zapalenia wątroby typ B lub C). Jakkolwiek coraz częściej stosowane szczepionki powodują stałe zmniejszanie się liczby zachorowań, to bez wątpienia liczba nowych przypadków stale jest zatrważająca. I tak, zgodnie z danymi GIS opublikowanymi w informacji na temat Stanu Sanitarnego Kraju liczba zachorowań na HCV typ. C w 2011 r. to aż 2.188 przypadków. Co więcej według informacji GIS ok. "80 % zarejestrowanych przypadków ma związek ze świadczeniem usług w trakcie których doszło lub mogło dojść do naruszenia ciągłości tkanek"*.
Źródła wirusowego zakażenia wątroby
W większości przypadków nie można od razu stwierdzić, czy zarażenie jest wynikiem błędu medycznego ( lekarskiego ). Przyjmowanym kryterium jest tu należyta i profesjonalna staranność w działaniu personelu medycznego. Jednak wzorce, do których moglibyśmy przymierzyć daną sytuację, najczęściej nie istnieją w formie pisemnych standardów postępowania, dlatego poszkodowany i jego pełnomocnik ( prawnik, najczęściej radca prawny ) muszą przed sądem wykazać, jak powinno wyglądać modelowe postępowanie. Niestety, nie jest to łatwe. Zakładając jednak, że udało się nam wykazać związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zachowaniem personelu medycznego, a wykrytym zarażeniem, przepisy ustawy "kodeks cywilny" (dalej: k.c.) przewidują szereg możliwych do uzyskania roszczeń.
I tak, zgodnie z postanowieniami art. 444 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16 poz. 93 z późn. zm.) "w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu." Co więcej, "jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa."
Tym samym, ubiegając się o odszkodowanie, należy udowodnić wysokość poniesionej w wyniku zdarzenia szkody (tj. np. kosztu zakupu leków, sprzętu ortopedycznego, koszty opieki (nawet jeżeli jest ona sprawowana przez niepracującego dotąd członka rodziny), koszty dojazdu do placówek medycznych, itp.). Do odszkodowania wliczane są również utracone korzyści, czym będą najczęściej utracone zarobki osoby poszkodowanej.
Od odszkodowania należy wyraźnie rozróżnić instytucję zadośćuczynienia. Jak stanowi art. 445 k.c. "w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę".
W praktyce najtrudniejszą częścią dochodzenia zadośćuczynienia jest ustalenie wskazanej przepisem "kwoty odpowiedniej". Najczęściej bierze się tu pod uwagę rozmiar szkody (w tym m.in. wysokość uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego), jej skutki i sytuację życiową pokrzywdzonego, stopień zaniedbania podmiotu winnego spowodowania szkody itd.
Obecnie kwoty zadośćuczynień wahają się od kilku/kilkunastu tysięcy złotych do nawet ponad 1 miliona złotych. Jakkolwiek zatem daleko nam nadal do kwot uzyskiwanych w systemie prawa anglosaskiego, to bezspornie nie należy rezygnować z tej formy "rekompensaty" doznanych w wyniku błędu medycznego szkód.
Słowa kluczowe: wirusowe zapalenie wątroby, zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby, odszkodowanie za błąd medyczny, odszkodowania za błąd lekarski, roszczenia poszkodowanego błąd medyczny, renta, zadośćuczynienie, odszkodowanie od szpitala, odszkodowanie od lekarza.
W takich przypadkach, prawnicy kancelarii PARAGRAF niejednokrotnie spotykali się z praktyką zakładów ubezpieczeniowych, które odmówiły wypłaty odszkodowania za skradziony pojazd , powołując się na zapisy umowy AC oraz deklarację ubezpieczeniową, z następujących powodów:
Słowa kluczowe: odszkodowanie z AC, autocasco ubezpieczenie, kradzież auta, kradzież samochodu, odszkodowanie za skradziony samochód, odszkodowanie z ubezpieczenia, ubezpieczenie samochodu, auto casco.
W dniu 15 stycznia 2013 r. weszła w życie uchwalona w dniu 9 listopada 2012r. ustawa o "umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność" (Dz. U. z 2012 r. poz. 1551) [dalej: "ustawa abolicyjna ZUS"].
Na mocy wymienionej wyżej ustawy, na wniosek osoby podlegającej obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu oraz wypadkowemu z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności w okresie od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 28 lutego 2009 r. umarza się nieopłacone składki na te ubezpieczenia za okres od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 28 lutego 2009 r., a także należne od nich odsetki za zwłokę, opłaty prolongacyjne, koszty upomnienia, opłaty dodatkowe, a także koszty egzekucyjne naliczone przez dyrektora oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowego.
Poza wyjątkami, o których mowa w ustawie abolicyjnej ZUS, wniosek o umorzenie należy złożyć w terminie 24 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy.
Umorzenie należności, o których mowa powyżej skutkuje umorzeniem nieopłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne i na Fundusz Pracy za ten sam okres. Umorzenie następuje na podstawie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Warunkiem umorzenia należności jest nieposiadanie - na dzień wydania decyzji przez ZUS - niepodlegających umorzeniu składek za okres od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia wydania decyzji na:
oraz na Fundusz Emerytur Pomostowych.
W przypadku posiadania zaległości ZUS wydaje decyzję warunkową, w której zobowiązuje wnioskodawcę do dokonania uregulowania składek w określonym decyzją terminie i na określonych nią warunkach. W przypadku dotrzymania warunków przez wnioskodawcę, abolicja ZUS staje się faktem.
Na zakończenie warto zaznaczyć, że w przypadku umorzenia składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe:
okres, za który składki zostały umorzone nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu prawa i wysokości emerytur i rent z ubezpieczeń społecznych oraz innych świadczeń, do których prawo uzależnione jest od posiadania wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.3)),
Słowa kluczowe: umorzenie składek ZUS, abolicja ZUS 2013, renta, wniosek o umorzenie składek, ubezpieczenie emerytalne i rentowe, zaległości ZUS.
Praktyka Kancelarii pokazuje, iż jednym z częściej spotykanych rodzajów sporów prawnych są tzw. sprawy o odszkodowanie. Materia ta z uwagi na różnorodność przysługujących w jej ramach roszczeń przysparza wielu problemów poznawczych naszym Klientom. Pragnąc usystematyzować rozliczne w tym zakresie informacje, niniejszym rozpoczynamy cykl artykułów, w których pokrótce będziemy omawiać najistotniejsze z roszczeń przysługujących poszkodowanym w zakresie szeroko pojętych odszkodowań.
W pierwszej kolejności skupmy się na katalogu roszczeń cywilnoprawnych przysługujących w razie śmierci osoby poszkodowanej, która doznała uszkodzenia ciała lub też rozstroju zdrowia. Najważniejszym przepisem jest w tym względzie art. 446 kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że osoby "bliskie" poszkodowanemu mogą dochodzić roszczeń od osoby, której działanie wywołało śmierć poszkodowanego, tj.:
renty mającej charakter renty alimentacyjnej,
a także zwrotu kosztów pogrzebu.
W pierwszym rzędzie należy wskazać, iż roszczenie o zwrot kosztów leczenia oraz pogrzebu osoby poszkodowanej, przysługuje osobie, która koszty te faktycznie poniosła. Nie ma przy tym znaczenia czy osoba ta jest członek rodziny zmarłego, inną osobą bliską, czy też podmiotem, który był zobowiązany do pokrycia niniejszych kosztów (np. gmina). Jedynym kryterium decydującym o zasadności takiego roszczenia są zatem: fakt poniesienia kosztów oraz obowiązek dostarczenia dowodów ich pokrycia.
Zwrot kosztów leczenia obejmuje wszelkie wydatki związane z leczeniem zmarłego, których poniesienie było uzasadnione ówczesnym stanem wiedzy medycznej. Wszystkie koszty muszą pozostawać w związku przyczyno - skutkowym ze zdarzeniem, które wywołało szkodę. Nie będą zatem uwzględnione koszty leczenia chorób lub urazów zmarłego, które nie były związane ze zdarzeniem wywołującym szkodę.
Tymczasem, koszty pogrzebu to wydatki bezpośrednio związane z pogrzebem (np. zakup trumny, czy też miejsca na cmentarzu), a także koszty pośrednie, tj.: koszt nagrobka, ogłoszeń prasowych, itp. Należy jednak pamiętać, że wydatki te nie mogą przekraczać przeciętnych kwot odpowiadających zwyczajom panującym w danym środowisku. Na podobnej zasadzie przysługuje roszczenie o zwrot kosztów poniesionych na poczet poczęstunku dla uczestników uroczystości pogrzebowej. Tego rodzaju wydatek nie obejmuje bowiem tzw. stypy (rozumianej kompleksowo), a jedynie koszt posiłku zasadniczego
Co się zaś tyczy roszczenia o zapłatę renty, to przysługuje ono osobom, względem których na zmarłym spoczywał ustawowy obowiązek alimentacyjny (np. rodzicom zmarłego dziecka, czy odwrotnie). Decydujące znaczenie dla określenia kręgu podmiotów uprawnionych do renty mają zatem przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Dodać należy również, iż roszczenie rentowe przysługuje wyłącznie osobom, które posiadały roszczenie o uiszczanie alimentów w chwili śmierci poszkodowanego- faktyczne, a nie potencjalne.
W wyjątkowych wypadkach roszczenie o wypłatę renty przysługuje innym osobom bliskim zmarłego. Są to osoby, które nie mieszczą się w kręgu osób ustawowo uprawnionych do alimentacji. Przepisy nie definiują osoby bliskiej, więc pojęcie to należy rozumieć w znaczeniu nadanym mu przez kontekst językowy. Z pewnością są to osoby pozostające ze zmarłym w faktycznym pożyciu. Osobom tym przysługuje omawiane roszczenie jeżeli zmarły dobrowolnie dostarczał im środków utrzymania oraz gdy przemawiają za tym względy współżycia społecznego. Decydujące znaczenie ma tu sytuacja finansowa i osobista osoby potencjalnie uprawnionej do renty.
Nadto, w przypadku znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny zmarłego (które to kryterium jest przedmiotem odrębnego badania w każdym indywidualnym przypadku), osoby te posiadają roszczenie o wypłatę stosownego odszkodowania. W tym miejscu warto zaznaczyć, że w omawianym przypadku za najbliższych członków rodziny uznaje się nie tylko członków formalnej rodziny zmarłego (tj. rodziców, dzieci, małżonka), lecz również osoby pozostające z nim w faktycznym pożyciu, tj. konkubenta.
Pogorszenie sytuacji życiowej oznacza zarówno niekorzystną zmianę aktualnej sytuacji materialnej, jak i utrata realnej możliwości polepszenia sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny w przyszłości (np. "gdy negatywne emocje związane ze śmiercią osoby bliskiej wywołały osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężania trudności dnia codziennego"- tak wyr. SN z 3.12.2010 r. I PK 88/10, Legalis).
Należy również dodać, iż omawiane odszkodowanie obejmuje tylko takie szkody, które nie dają się sprecyzować i określić w konkretnych wartościach pieniężnych. Przy ocenie zasadności i wysokości odszkodowania należy uwzględnić cały zespół okoliczności mających wpływ na ukształtowanie sytuacji życiowej osób najbliższych zmarłemu. Przykładowo tymi okolicznościami będzie wiek uprawnionego do odszkodowania, jego stosunku rodzinne i majątkowe.
Ostatnim z przewidzianych przez art. 446 kodeksu cywilnego praw podmiotowych jest roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę. Roszczenie to również przysługuje członkom najbliższej rodziny zmarłego. Przedmiotowe uprawnienie służy zaspokojeniu roszczeń niemajątkowych, które powstały w związku ze śmiercią poszkodowanego. Dotyczy to zatem cierpień psychicznych oraz fizycznych osób najbliższych zmarłego. Na uwagę zasługuje w tym aspekcie orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2012 roku (I CSK 282/2011), w którym stwierdzono, iż dziecko zdolne do życia poza organizmem matki, które urodziło się martwe, może być uznane za zmarłego w rozumieniu art. 446 § 4 kodeksu cywilnego. Oznacza to, iż w przypadku zdarzenia powodującego śmierć dziecka poczętego, lecz nienarodzonego, rodzice dziecka posiadają roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne wobec sprawcy wypadku.
Reasumując powyższe rozważania, raz jeszcze należy wspomnieć, że w przypadku śmierci poszkodowanego, członkom jego rodziny oraz innym osobom bliskim przysługuje szereg roszczeń, których celem jest minimalizacja szkód związanych z tragiczną sytuacją życiową w jakiej się znaleźli. Jakkolwiek bowiem żadne środki pieniężne nie skompensują straty, której osoby bliskie zmarłemu doznały, to wypłata odpowiedniej kwoty może choć w nieznacznym stopniu korzystnie wpłynąć na ogół perspektyw majątkowych "rodziny".
Słowa kluczowe: odszkodowanie, odszkodowanie za śmierć osoby bliskiej, renta, wniosek o odszkodowanie, dochodzenie odszkodowania, odszkodowanie za pobyt w szpitalu, odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu, zadośćuczynienie.
Zgodnie z postanowieniami art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej: krio) w sytuacji, gdy między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.
Rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Orzekając rozwód sąd orzeka, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Na zgodne żądanie małżonków sąd może również zaniechać orzekania o winie. W tym wypadku następują skutki takie, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy (art. 57 § 1 i 2 krio).
Z kolei orzekając o winie, sąd może uznać winę obojga małżonków, uznać brak winy obojga małżonków albo uznać winę jednego z nich. Podstawowymi przykładami zachowań, których wynikiem jest rozkład pożycia małżeńskiego są:
groźby, nękanie fizyczne i psychiczne,
zdrada małżeńską.
Poza aspektem moralnym orzeczenie winy jednego z małżonków ma także donośne konsekwencje prawne. Podstawowym zagadnieniem uzależnionym od omawianego problemu jest obowiązek alimentacyjny między byłymi współmałżonkami. Małżonek, który został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, nie może żądać od swojego byłego niewinnego współmałżonka alimentów. Tymczasem małżonek niewinny może zażądać od małżonka winnego alimentów, jeżeli tylko rozwód pociągnął za sobą istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej. Małżonek taki nie musi znajdować się w stanie niedostatku.
Stan niedostatku jest natomiast podstawą żądania alimentów przez małżonka, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa. Oznacza to, że w sytuacji, w której sąd zaniechał orzekania o winie, każdy z małżonków może wystąpić przeciwko współmałżonkowi z roszczeniem alimentacyjnym. Za stan niedostatku w praktyce przyjmuje się "brak własnych środków (zarobków lub dochodów) oraz możliwości zaspokojenia potrzeb, które należy uznać za uzasadnione w konkretnej, rozpatrywanej indywidualnie sytuacji życiowej (społecznej, zdrowotnej, wiekowej)"* .
Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, w/w termin przedłuży. Małżonek uznany za wyłącznie winnego odpowiada bez ograniczeń czasowych.
Z obowiązkiem alimentacyjnym wiąże się także prawo do renty rodzinnej rozwiedzionego małżonka. Wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej wówczas, gdy spełniała wymogi określone w przepisach i miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone w wyroku lub w ugodzie sądowej.
Złożenie pozwu o rozwód z wnioskiem o orzeczenie winy rozpadu małżeństwa współmałżonka ma również znaczenie w kontekście spadkobrania. Zgodnie bowiem z postanowieniami art. 940 § 1 k.c. małżonek jest wyłączony od dziedziczenia, jeżeli spadkodawca wystąpił o orzeczenie rozwodu lub separacji z jego winy, a żądanie to było uzasadnione. Wyłączenie małżonka od dziedziczenia następuje na mocy orzeczenia sądu. Wyłączenia może żądać każdy z pozostałych spadkobierców ustawowych powołanych do dziedziczenia w zbiegu z małżonkiem. Termin do wytoczenia powództwa wynosi sześć miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o otwarciu spadku, nie więcej jednak niż jeden rok od otwarcia spadku.
* Henryk Dolecki (red.), Tomasz Sokołowski (red.), Marek Andrzejewski, Anita Lutkiewicz-Rucińska, Adam Olejniczak, Anna Sylwestrzak, Andrzej Zielonacki "Kodeks rodzinny i opiekuńczy - komentarz"
Słowa kluczowe: rozwód, pozew rozwodowy, pozew o rozwód, alimenty, rozwód bez orzekania o winie, rozwód z orzeczeniem o winie, rozwód a spadek.
Możliwość złożenia pozwu zbiorowego została wprowadzona do polskiego porządku prawnego Ustawą z dnia 17 grudnia 2009 roku o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (zwana dalej ustawą). Pomimo wielu dobrodziejstw płynących z możliwości skorzystania z pozwu zbiorowego, wprowadzona prawie 3 lata temu ustawa nie znalazła aż tak dużego zastosowania, jak ma to miejsce w przypadku systemów prawnych państw zachodnich, głównie opierających swój system prawny na common law (prawie precedensowym). Przyczyną takiego stanu rzeczy może być albo brak wystarczającej liczby zdarzeń prawnych, które mogłyby skutkować wniesieniem pozwu zbiorowego, albo też niewiedza potencjalnych powodów o możliwości skierowania powództwa grupowego w danej sprawie. Warto zatem bliżej przyjrzeć się tej instytucji (pozwu zbiorowego) i wskazać płynące z niej korzyści, a także przesłanki, które należy spełnić, ażeby takie powództwo wnieść.
Wymogi ustawowe pozwu zbiorowego
Definicja pozwu zbiorowego oraz wymogi, których spełnienie umożliwia wniesienia pozwu tego rodzaju podane są w art. 1 ustawy.
W celu wniesienia pozwu zbiorowego konieczne jest:
zgodne działanie co najmniej 10 osób,
które legitymują się roszczeniami jednego rodzaju (1),
opartymi na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej (2),
wybór reprezentanta grupy (3),
sporządzenie pozwu oraz reprezentacja grupy przez radcę prawnego lub adwokata (przymus adwokacko - radcowski) (4),
ujednolicenie wysokości roszczenia każdego członka grupy (5).
(1) Roszczenia jednego rodzaju to uprawnienia podmiotu do realizacji przysługującego mu prawa, które wynika z określonego typu stosunków prawnych. Przykładowo mogą to być:
roszczenia pracownicze (tj.: o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania stosunku pracy, itp.),
roszczenia oparte na czynie niedozwolonym (tj.: odszkodowania z tytułu wypadku komunikacyjnego, za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej)
lub roszczenia o nienależyte wykonanie zobowiązania umownego.
(2) Ta sama lub taka sama podstawa faktyczna odnosi się do zdarzenia, które wywołało szkodę lub w inny sposób stało się podstawą roszczenia. Takim zdarzeniem może być przykładowo:
zrealizowany niezgodnie z umową o świadczeniu usług turystycznych wyjazd wypoczynkowy,
wypadek, w którym szkodę odniosło przynajmniej dziesięć osób,
niewłaściwe wykonanie umowy przez podmiot zajmujący się inwestowaniem pieniędzy.
Jak widać w naszym kraju nie brakuje zdarzeń, które kwalifikują się na sprawę z wniesienia pozwu zbiorowego, a przykłady ostatnich tygodni wskazują, iż pozew zbiorowy może stać się skutecznym narzędziem walki z podmiotami, które są zobowiązane do wypłaty odszkodowania większej liczbie osób.
(3) W celu dochodzenia roszczeń za pomocą instytucji pozwu zbiorowego konieczny jest wybór reprezentanta grupy, który wytoczy powództwo w imieniu swoim i pozostałych członków. Reprezentant musi być członkiem grupy, a zatem musi mu przysługiwać roszczenie, które nadaje się do dochodzenia w postępowaniu grupowym. Wyjątkiem jest tu sytuacja, kiedy reprezentantem grupy będzie miejski (powiatowy) rzecznik praw konsumenta - podmiot ten działa wyłącznie za członków grupy, gdyż nie realizuje on swoich roszczeń.
(4) Ustawa wprowadza również przymus adwokacko - radcowski. Oznacza to, iż jeżeli reprezentant grupy nie jest radcą prawnym lub adwokatem, to konieczne jest zastępstwo profesjonalnego pełnomocnika.
(5) Pozew zbiorowy, w którym dochodzone są roszczenia pieniężne, jest dopuszczalny tylko wówczas, gdy wysokość roszczenia każdego członka grupy została ujednolicona przy uwzględnieniu wspólnych okoliczności sprawy. W ramach tego wymogu ustawa daje jednak możliwość tworzenia podgrup, które powinny liczyć przynajmniej dwie osoby. Ujednolicenie roszczeń zakłada ryczałtowe określenie wysokości należnego odszkodowania, które może być kształtowane odmiennie w każdej z poszczególnych podgrup. Członkowie danej podgrupy powinni być dotknięci szkodą w podobnej skali, co pozwala na przyjęcie wspólnego dla nich żądania określonej sumy pieniężnej.
Korzyści płynące z pozwu zbiorowego
Instytucja pozwu zbiorowego wprowadza szereg korzyści dla podmiotów wybierających taką drogę dochodzenia swoich roszczeń. Przede wszystkim intencją ustawodawcy było usprawnienie i przyspieszenie postępowania sądowego. Wiadomym jest, iż pomiędzy wytoczeniem powództwa, uzyskaniem wyroku i wyegzekwowaniem roszczenia upływa zazwyczaj dość długi okres czasu. Polski system sądownictwa cywilnego nie charakteryzuje się szybkością postępowania, pomimo iż jest to jedna z naczelnych zasad procesu cywilnego. Powództwo grupowe stwarza z pewnością ramy do tego, ażeby roszczenia mogły być dochodzone szybciej i sprawniej.
Wspomniana wcześniej standaryzacja (ujednolicenie) wysokości roszczenia w ramach podgrup jest jednym z instrumentów, które w założeniu mają wpłynąć na szybkość postępowania. Art. 2 ust. 1 ustawy jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów i wokół tej normy prawnej toczą się od momentu jej wprowadzenia spory doktrynalne. Prawidłowe stosowanie tego przepisu pozwala jednak, ażeby Sąd w danym postępowaniu znacznie skrócił czas swojego procedowania poprzez odniesienie się do ogółu okoliczności sprawy w ramach danej podgrupy, zamiast rozważania osobno każdego indywidualnego przypadku.
Kolejnym istotnym elementem wpływającym na atrakcyjność pozwu zbiorowego są znacznie zmniejszone koszty postępowania sądowego. Opłata sądowa w sprawach o prawa majątkowe dochodzone w postępowaniu grupowym wynosi 2% wartości przedmiotu sporu (nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 000 zł). Jest to dwa i pół razy mniej, niż w przypadku indywidualnego powództwa o zapłatę. Do tego mogą również dojść innego rodzaju koszty, które będą rozkładały się w obrębie danej grupy na poszczególnych jej członków. Jasnym jest więc, że im więcej członków grupy, tym pieniądze, które należy zainwestować w odzyskanie większych pieniędzy będą mniejsze. Pozew zbiorowy może stać się zatem instytucją popularną w naszym kraju. Potrzebne jest jednak do tego rozpowszechnianie informacji na temat tego instrumentu prawnego. Bieżące wypadki, jakie mają miejsce w Polsce, dostarczają bowiem wielu zdarzeń, kiedy osoby poszkodowane chcąc toczyć walkę z dużymi podmiotami (korporacjami, zakładami ubezpieczeń, przedsiębiorstwami inwestycyjnymi), nie muszą czynić tego wyłącznie na własny rachunek.
Słowa kluczowe: pozew zbiorowy, postępowanie grupowe, pozew grupowy, roszczenia grupowe, roszczenia zbiorowe, wymogi pozwu zbiorowego.
Jednymi z częściej spotykanych sporów prawnych są sprawy o zachowek. Do podstawowych założeń polskiego prawa spadkowego należy bowiem ochrona praw najbliższej rodziny zmarłego. "Znajduje ona wyraz w wielu instytucjach uregulowanych w księdze czwartej kodeksu cywilnego, w tym też i w instytucji zachowku (art. 991-1011 k.c.) zapewniającej osobom wskazanym w ustawie określoną korzyść ze spadku nawet wbrew woli zmarłego. W systemie prawa polskiego instytucja zachowku została ukształtowana jako wierzytelność, tj. roszczenie o zapłatę określonej sumy pieniężnej (A. Szpunar, Uwagi o pojęciu prawa dziedziczenia, op. cit., s. 13). Spadkobierca uprawniony do zachowku jest wierzycielem spadkobiercy. Wierzytelność z tytułu zachowku jest dziedziczna (art. 1011 k.c.) i zbywalna, może być przeniesiona w drodze przelewu na inną osobę (uchw. SN z dnia 13 lutego 1975 r., III CZP 91/74, OSN 1976, nr 1, poz. 6)." *
Zachowek przysługuje określonym ustawowo osobom, które mimo zaliczenia ich do kręgu tzw. spadkobierców ustawowych zostały wyłączone z dziedziczenia (w całości lub w części) np. przez sporządzony przez spadkodawcę (zmarłego) testament.
Wysokość zachowku ustalana jest w odniesieniu do wartości masy spadkowej. Obliczając zachowek należy w pierwszej kolejności ustalić, jaki udział przypadałby danej osobie, gdyby spadkodawca nie pozostawił testamentu, a następnie biorąc pod uwagę wiek uprawnionego do zachowku oraz jego zdolność do pracy, należy określić wysokość należnego mu roszczenia. Co do zasady bowiem zachowek wynosi połowę tego, co dana osoba otrzymałaby gdyby dziedziczyła ustawowo. W przypadku zaś osób trwale niezdolnych do pracy oraz osób małoletnich zachowek wynosi 2/3 tego, co otrzymaliby przy dziedziczeniu ustawowym.
Obowiązek zaspokojenia roszczeń o zachowek należy do długów spadkowych (art. 922 § 3 k.c.). Do odpowiedzialności spadkobierców za zachowek mają zastosowanie przepisy art. 1030-1034 k.c. oraz art. 999 k.c..
Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądźź w postaci powołania do spadku, bądźź w postaci zapisu (windykacyjnego lub zwykłego), przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia	(art. 991 § 2 k.c.). Należy jednak podkreślić, że jeżeli uprawniony do zachowku został powołany do dziedziczenia (z ustawy lub testamentu) albo został uczyniony na jego rzecz zapis, to nie może on odrzucić spadku (lub zapisu) i domagać się wypłaty zachowku w pieniądzach (A. Szpunar, Uwagi o prawie do zachowku, op. cit., s. 13). Nadto, wybrany przez spadkodawcę sposób zaspokojenia zachowku wiąże uprawnionego, co oznacza, że nie może on odrzucić przypadającej mu części spadku lub zapisu i w zamian tego realizować wierzytelność pieniężną (J. Pietrzykowski (w:) Komentarz, 1972, t. III, s. 1908). Tę samą zasadę należy stosować w przypadku uczynienia na rzecz uprawnionego do zachowku zapisu windykacyjnego. Odrzucenie tego zapisu wyłącza możliwość dochodzenia zachowku.
Od października 2011 r. roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku. Do roszczeń, o których mowa w art. 1007 ustawy Kodeks cywilny powstałych przed dniem wejścia w życie w/w nowelizacji i w tym dniu jeszcze nie przedawnionych, stosuje się przepisy tego artykułu w nowym brzmieniu.
* A. Kidyba "Prawo cywilne. Komentarz"
Słowa kluczowe: zachowek, dziedziczenie, spadek, testament, zachówek, zachowek a darowizna, prawo do zachówku, sprawy spadkowe, spadek a zachowek, testament a spadek.
 W lutym ubiegłego roku zgłosił się do Kancelarii Radcy Prawnego PARAGRAF Kamili Pazur Klient, któremu Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych (tzw. warunkach szkodliwych).
Okolicznością bezsporną w sprawie był fakt, że na dzień 20 stycznia 2009 r. powód ukończył 60 rok życia, nie przystąpił do OFE, rozwiązał stosunek pracy (Klient pozostawał bowiem na rencie z tytułu niezdolności do pracy), a na dzień wejścia w życie ustawy o emeryturach i rentach z FUS posiadał ponad 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych. Ponadto, organ rentowy uwzględnił Ubezpieczonemu staż pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 12 lat 11 miesięcy i 21 dni.
Sporny między stronami pozostawał natomiast okres służby wojskowej, którą ubezpieczony pełnił na mocy powołania od 23 kwietnia 1969 r. do 7 kwietnia 1971 r. i w trakcie której wykonywał pracę na stanowisku mechanika lotniczego/radiowca, a po zakończeniu której powrócił na dotychczas zajmowane stanowisko związane z wykonywaniem pracy w warunkach szczególnych. Dodatkowo, analizy wymagał także okres zatrudnienia powoda od 27 stycznia do 2 października 1983 r., podczas którego Klient wykonywał pracę na stanowisku rozbieracza w masarni.
Niestety, mimo złożonego osobiście przez Ubezpieczonego odwołania od w/w decyzji ZUS, ani Sąd Okręgowy w Gdańsku, ani Sąd Apelacyjny, nie uznały podnoszonych przez Wnioskującego racji. Ostatecznie ustalono, że do nabycia przez powoda prawa do tzw. wcześniejszej emerytury brakuje mu jedynie 25 dni, a tym samym zatwierdzony natenczas okres zatrudnienia powoda w warunkach szczególnych to 14 lat 11 m-cy 5 dni.
W takim stanie rzeczy radca prawny Kamila Pazur wniosła w imieniu Klienta skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zarówno okres służby wojskowej, jak i praca na stanowisku rozbieracza powinny zostać zaliczone jako praca w warunkach szczególnych. W szczególności, w świetle uprzednio wydanego orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2009 r. istotnym w sprawie było, że "dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy (rzeczywiście wykonywanych zadań pracowniczych) (por. I PK 194/08, OSNP 2010/23-24/281). I tak, jakkolwiek powód zatrudniony był na stanowisku rozbieracza w masarni, tak w rzeczywistości wykonywał on prace przy uboju zwierząt, a więc na stanowisku wymienionym w Dziale X pkt. 8 załącznika A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Fakt, że praca przy uboju zwierząt była tylko jedną z czynności wykonywanych przez wnioskodawcę, obok rozbierania mięsa, jego wyładowywania oraz prac masarskich, nie oznacza, że nie wykonywał on jej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. W ocenie Sądu Najwyższego, praca przy uboju zwierząt nie ogranicza się do samego uboju jako takiego, ale zawiera w sobie również czynności przygotowawcze jak i późźniejsze związane z rozbiorem mięsa. Niezależnie od tego należy zwrócić uwagę, że w świetle zeznań wnioskodawcy w omawianej sprawie, pozostałe czynności po uboju zwierząt były wykonywane każdorazowo w warunkach chłodniczych, a praca taka (tj. w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 0°C) mieści się w Dziale X pkt. 7 załącznika A do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r." *
Na tej też podstawie podniesiona w skardze kasacyjnej argumentacja Kancelarii Radcy Prawnego PARAGRAF w Gdańsku zyskała pełną aprobatę Sądu Najwyższego, w związku z czym sprawę skierowano do ponownego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku.
W dniu 20 czerwca 2012 r. przyznano Ubezpieczonemu prawo do emerytury począwszy od 1 marca 2009 r.
* Fragment wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2012 r. (sygn. akt II UK 125/11) - niepublikowane
Słowa kluczowe: praca w warunkach szkodliwych, prace w warunkach szkodliwych, emerytura w warunkach szkodliwych, warunki szkodliwe w pracy, warunki szkodliwe emerytura, warunki szkodliwe w pracy, praca w szczególnych warunkach, wcześniejsza emerytura warunki.
Porady prawne Trójmiasto, porady prawne online, Kancelaria Radcy Prawnego Trójmiasto, Paragraf Gdańsk, kancelaria prawna Trójmiasto, prawnik Trójmiasto, Kamila Pazur, radca prawny Gdańsk, kancelaria prawnicza Gdańsk