Source: http://ogrods.republika.pl/alimenty,na,rzecz.shtml
Timestamp: 2015-04-20 00:44:31
Legal References Found: art. 10
 art. 14
 art. 12
 art. 730
 art. 60
 art. 60
 art. 20
 art. 21
 art. 21
 art. 3

Document Content:
Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: alimenty na rzecz
Jak to jest z tymi alimentami?
No nie ale mi chodzi o regułę. Jakoś to musi być w prawie rozwiązane. Jestmoment, w którym powstaje obowiązek alimentacyjny - przed porodem, i jestmoment, w którym sie kończy i ten moment na pewno jest określony, bo alimentyto rzecz stara jak swiat. Nic, sprawdzę, jak będę miała dostęp do bazy danychlexis-nexis.
Niestety jest tak, jak moowisz. Tzn. w momencie, kiedy jeszcze rozwood niezostal orzeczony, a mezczyzna mieszka z inna kobieta, to moze zostac oskarzonyo porzucenie zony (+ ew. dzieci) na rzecz innej kobiety - jesli tylko owa zonasie o to postara. A to pociaga za soba sprawe z orzekaniem o winie, a topociaga za soba ew. alimenty na rzecz zony itd....Moja znajoma byla w identycznej sytuacji, niestety sprawa ciagnela sie dlugo icaly czas musieli sie ukrywac, a kolega na rozprawach musial klamac, ze mieszkakatem u kolegoow... Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze i teraz juz mogaoficjalnie byc ze soba, planuja tez slub.
wywrot53 napisała:> ma swój pokój, co w nim robi jej(go) sprawa, ale na naszym metrażu jest> gościem i stosuje się do tego.Trudno mi wyobrazić sobie możliwość zupełnej izolacji w jednym mieszkaniu przyzamieszkiwaniu nawet w odrębnych pokojach ???Odrębność "boksów" wskazuje tylko, gdzie są poszczególne rewiry. A co zakustycznością ścian?A wspólne rewiry - kuchnia, łazienka itd...Pozostaje jeszcze sprawa "delikatna" - kto płaci za to wszystko ?Dzieci, które dorosną, tworzą nową komórkę rodzinną, obojętnie - czy weszli zkimś w związek.Zamieszkiwanie wspólne, a takim jest jedno mieszkanie - zawsze niesie konflikty.Najbardziej komfortową sytuacją jest wyprowadzka dorastającej młodzieży.Cóż warunki są jakie są, a okres samodzielności coraz bardziej się oddala.Gdzieś tam we Włoszech sąd zasądził alimenty na rzecz syna 30-kulkuletniego odrodziców. Powód - syn był osobą bezrobotną a oferty pracy jakie muprzedstawiano - nie odpowiadały mu.
jakoś nieufna jestem, ale co tam piszę jak może siestać (stało się tak już wprzypadku, który znam):1) młoda trafi do DD/rodziny zastępczej/pogotowia opiekuńczego ...2) rodzicom zostanie ograniczona władza rodzicielska3) zostaną zasądzone im alimenty na rzecz utrzymania młodej w DD4) adopcja nie zostanie zapewne rozwiazana od razu.pisząc wprost: rodzice będą płacić za pobyt młodej w placówce.
kobiety z Zachodu: jak je widzą muzułmanie
titus_flavius napisał:> WOlność negatywną mają obie strony, a facetowi łatwiej jest uzyskać model> najwygodniejszy dla niego. A taki zaczyna dominować ...Problem zaczyna sie na starosc. Kiedys pracowalam w sadzie rodzinnym jakoprotokolantka. Dzieci, ktorym ze slowem "ojciec" kojarzylo sie tylko jednoslowo: "alimenty" zostaly pozwane o alimenty na rzecz ojca. Dzieci byly juzdorosle a ojciec na rencie. Pozwane bylo rodzenstwo: pani okolo 40-tki i pantroche od niej mlodszy. Pozwana powiedziela ze jako ze jej sie lepiej powodziniz bratu wyznaczy ojcu rente, ktora bedzie od niego otrzymywac co miesiac, aleto wszystko co moze dla niego zrobic. Sad zasadzil jakas sume od pozwanej ibardzo nieduza od jej brata. Nie zasadzil milosci i ciepla dla ojca, boprzeciez nie ma takich uprawnien.
anahella napisała:> titus_flavius napisał:>>> > WOlność negatywną mają obie strony, a facetowi łatwiej jest uzyskać model> > najwygodniejszy dla niego. A taki zaczyna dominować ...>> Problem zaczyna sie na starosc. Kiedys pracowalam w sadzie rodzinnym jako> protokolantka. Dzieci, ktorym ze slowem "ojciec" kojarzylo sie tylko jedno> slowo: "alimenty" zostaly pozwane o alimenty na rzecz ojca. Dzieci byly juz> dorosle a ojciec na rencie. Pozwane bylo rodzenstwo: pani okolo 40-tki i pan> troche od niej mlodszy. Pozwana powiedziela ze jako ze jej sie lepiej powodzi> niz bratu wyznaczy ojcu rente, ktora bedzie od niego otrzymywac co miesiac,ale>> to wszystko co moze dla niego zrobic. Sad zasadzil jakas sume od pozwanej i> bardzo nieduza od jej brata. Nie zasadzil milosci i ciepla dla ojca, bo> przeciez nie ma takich uprawnien.>Ave,mało widziałaś w życiu. Ja z kolei widziałem wiele przypadków, gdy dzieciwychowane przez obowiązkowych rodziców nie poczuwały się potem wcale dowdzięczności. Takie panują teraz obyczaje.T.
chamski ??dlaczego On niby jest chamski?? ja tego nie rozumiem.. Ludzie chcieli wolności,to ją mają.. chcieli ograniczenia roli państwa, to ją mają.. proszę miwybaczyć, ale ja nie rozumiem.. Jak coś to państwo jest bleee, ale jak tylkopojawia się jakiś problem, to zaraz rączki wyciąga się do państwa. Tu chodzi oto, że dużo osób za dużo otrzymuje na dzieci, dużo więcej niż Ci którzypracując mogą wydać na swoje dzieci.. Przecież alimenty na rzecz dzieci mająiść na potrzeby dziecka, a nie jego matki!!! Proszę powiedzieć, czy niewidzicie tu jakiejś dysproporcji: w Polsce jest wiele rodzin, w których tylkojedna osoba pracuje, i to za 800 zł brutto; czy taka powiedzmy rodzina (dajmyna to 2+1) może pozwolić sobie na to, by przeznaczyć na dziecko np. 250-300 zł?To co ludzie piszecie, to są po prostu kpiny. Za dużo emocji, za małomyślenia...
Sprzeciw wobec demoraliz.organiz pedalskiej parady
też takiego śmiecia znalazłem w swojej skrzynce, ciekawe kto za to płaci?czy za szerzenie faszystowsko-rasistowskich treści nie płacimy z naszychpodatków przekazywanych kościołowi na cele dobroczynne. Ciekawe ,że katole mająna produkcję takich ulotek, kolportaż a nie mają na spłaty wobec poszkodowanychw wyniku ich działalności np. Stella Maris, dziewczynka z Dalikowa, alimenty narzecz dzieci spłodzonych przez księży oraz dzieci gwałconych przez pedofili wkoloradkach.
Alimenty od niepełnosprawnej na ojca??WitamBardzo proszę o odpowiedz, czy od osoby niepełnosprawnej na rencie sąd możezasądzić alimenty na rzecz ojca. Czy w tej sytuacji też dotyczą zasady ogólneodnośnie alimentów od dzieci na rzecz rodziców, czy może są jakieś inne przepisy.Mam 27 lat, niepełnosprawność od dzieciństwa, interesuje mnie, czy są jakieśprzepisy które zwalniają osobę niepełnosprawną od płacenia alimentów?Dodam, że moi rodzice są po rozwodzie od 15 lat i mój ojciec wyrywkowo płaciłalimenty.
agattaaa napisała:> Witam> Bardzo proszę o odpowiedz, czy od osoby niepełnosprawnej na rencie sąd może> zasądzić alimenty na rzecz ojca. Czy w tej sytuacji też dotyczą zasady ogólne> odnośnie alimentów od dzieci na rzecz rodziców, czy może są jakieś inne przepis> y.> Mam 27 lat, niepełnosprawność od dzieciństwa, interesuje mnie, czy są jakieś> przepisy które zwalniają osobę niepełnosprawną od płacenia alimentów?> Dodam, że moi rodzice są po rozwodzie od 15 lat i mój ojciec wyrywkowo płacił> alimenty.Choć wiele czasu spędziłem w sądzie i to po obydwu stronach barykady, to jednakmam jakieś dziwne wrażenie, że w sadzie rodzinnym nieznane, albo bez większegoznaczenia jest pojęcie niepełnosprawności jeszcze. Myślę, że się nie pogniewaszjak zapytam o tą kwestię gdzieś indziej gdzie ludzi życzliwych i obeznanych wprawie więcej ?Nie ma co też panikować, w sądach tez tylko ludzie pracują, zdarza się, że iwielkiego serca ...
przeciez to nie z męża pensji będą płacone alimenty na rzecz twoich rodzicówtylko z twojej, za to mąż będzie pokrywał np. więcej wydatków mieszkaniowych,bo ty będąc zobowiązaną do alimentów na rzecz rodziców w mniejszym stopniubędziesz mogła płacić na wasze gospodarstwo, zważywszy że jak piszesz mążzarabiał bardzo dobrze i raczej utrzyma w przyszłej pracy wysoką pensjęto trochę podobnie jak w sytuacji gdy facet płaci alimenty na swoje dziecko zpierwszego małżeństwa, wtedy siłą rzeczy mniej jego kasy zostaje w obecnejrodzinie i większy ciężar opłat spada na drugą żonę, nie znaczy to że ona płacialimenty na jego dziecko, po prostu on w mniejszym stopniu partycypuje wwydatkach typu kredyt czy czynsz.
Alimenty, a podatek
z tego co pamiętam, to tylko alimenty na rzecz dzieci nie podlegajaopodatkowaniu, na rzecz żony stanowią przychód, od którego powinna zapłacićpodatek...ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi:Art. 20. 1. (67) Za przychody z innych źródeł, o których mowa w art. 10 ust. 1pkt 9, uważa się w szczególności: kwoty wypłacone po śmierci członka otwartegofunduszu emerytalnego wskazanej przez niego osobie lub członkowi jegonajbliższej rodziny, w rozumieniu przepisów o organizacji i funkcjonowaniufunduszy emerytalnych, zasiłki pieniężne z ubezpieczenia społecznego, alimenty,z wyjątkiem alimentów na rzecz dzieci, stypendia, dotacje (subwencje) inne niżwymienione w art. 14, dopłaty, nagrody i inne nieodpłatne świadczenia nienależące do przychodów określonych w art. 12-14 i 17 oraz przychody nieznajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach.
Pytanie- koszty procesu rozwodowego.
Wedlug nowej ustawy juz nie moze. Ewentualnie jesli druga strona ma adwokatamoze przysadzic koszty adwokackie, ale sam udzial adwokata nie jest podstawa doobciazania drugiej strony kosztami adwokackimi. Jesli sprawa zakonczy sierozwodem z winy drugiej strony wowczas sad zasadzi od drugiej strony na twojarzecz cala kwote 600 PLN. Jesli skonczy sie bez orzekania o winie.... no wlasniei tu jest problem z powodu nieprecyzyjnego zapisu w ustawie. Niektore sadyzasadzaja wowczas na rzecz powoda od pozwanego kwote 300 PLN. Inne zasadzajakwote 150 PLN bowiem jest zapis ze jesli jest rozwod "na zgodny wniosek stronbez orzekania o winie" sad z urzedu zwraca polowe wpisu. Przepis jest niestetynieprecyzyjny a stanowiska SN w tym przedmiocie brak.Rozpraw porozumiewawczych (pojednawczych) nie ma juz od grudnia 2005r.Po ogloszeniu wyroku sad juz zadnych kosztow nalozyc nie moze. Moze je najwyzejumiescic we wyroku. Oprocz wspomnianych wyzej kosztow wpisu i ewentualnychkosztow adwokackich moze dojsc wpis za alimenty na rzecz drugiego z malzonkowjesli sa zasadzone, wpis od eksmisji czy wpis od podzialu majatku dorobkowego stron.
jesli maz nie bedzie wnosil o ustalenie miejsca pobytu dzieci przy sobie todostaniej dzieci na 100%. Jelsi maz bedzie chcial zeby dzieci byly z nim wowczasSad zmuszony bedzie przeprowadzic postepowanie dowodowe w zakresie ktory zrodzicow zapewni dzieciom warunki prawidlowego rozwoju. I nie chodzi o czynnikfinansowy bowiem od tego sa przeciez alimenty na rzecz dzieci.
Mając w ręku wyrok zasądzający alimenty na rzecz dziecka, może złożyćdoniesienie do prokuratury. Jeżeli dobrze pamiętam, przewiduje się do 5 latodsiadki. Komornik ma obowiązek przeprowadzić egzekucję zadłużenia. Proponujęzłożyć na tą panią skargę u kierownika biura lub w jednostce nadrzędnej.Pzdr
Ojciec nie finansuje paliwa, wiec finansuje to ja, co wychodzi okolo 1000 PLNmiesieczniePoza tym alimenty to rzecz akurat w tym przypadku rzecz pewna, natomiast kazdeinne "ukaladanie sie" niepewna, bo albo tatus bedzie mial humor i cos kupi,albo.. tak jak bylo ostatnio wyjechal na 3 tygodnie i jakos zapomnial zrobiczakupy i radosnie stwierdzil ze za zakupy placi sie karta kredytowa badzpieniedzmiWiec tu nie ma bilansu i kartki.
> pokasz mi sąd który zasądza minimum socjalne, przy najniższej krajowej tobie> chyba sie komuna pomyliła a 2000 tysiące dostają chyba przy pensji kilku> tysięcznej. Teraz jesteśmy w UE i tam cqałkiem inaczej są liczone alimenty z> pensji jeszcze trochę i u nas się skróciOjojoj. Nie chce Cie martwic, ale w Unii alimenty dla dzieci sa duzo wyzsze. Inierzadko zasadza sie alimenty na rzecz bylej zony, jesli facee ja po latachwymienil na "lepszy model". Czesciej niz w Polsce.
twój synek nie będzie spłacał kredytu ojca - bo jesli ten przestanie z jakichśpowodów spłacać raty, to bank po prostu zajmie mieszkanie, samochód czy co tamjeszcze, ewentualnie wystąpi o spłatę do poręczycieli (o ile tacy są).gdyby facetowi coś się stało - to wtedy dziedziczy się i majątek i długi(dziedziczą wszystkie dzieci, nawet gdyby miał prawa rodzicielskie odebrane). Ztego co piszesz - przynajmniej jeden kredyt jest na mieszkanie, skoro na 35lat? banki w takim wypadku chcą mieć scedowaną polisę na życie kredytobiorcy,(nie wiem czy wszystkie), ale mój mąż miał po prostu ubezpieczenie - wtedy,gdyby coś mu się stało, to kasa z ubezpieczenia spłaci kredyt. Trzebabysprawdzić, jak jest w tym przypadku.co do kwestii kredyt a alimenty - to rzecz względna, sąd przy ustalaniu kwotyinaczej będzie patrzył na to, że ojciec ma kredyt na kawalerkę (bo gdzieś musimieszkać), a inaczej jeśli kredyt bedzie np. na 100-metrowe mieszkanie,luksusowy samochód i kamerę cyfrową. O ile w pierwszym przypadku może wziąć poduwagę zobowiązania ojca dostosowując poziom alimentów do jego możliwości, otyle w drugim - jest wielce prawdopodobne, że stanie na stanowisku, że dzieckojest ważniejsze niż komfort życia ojca.
Wstyd panie Łosiński
Wstyd panie ŁosińskiBardzo ciekawe rzeczy wypisują ostatnie WW o Macieju Łosińskim. Alimentów nasyna płacic nie chciał, w sądzie, żeby budzić litość występował "jak żebrak".W ogóle do dziecka się nie przyznaje. A najlepszy kawałek dotyczy rozwodu zobecną żoną. Wkleję fragment o objętości dopuszczanej prawem autorskim (żebycenzura znowu nie wycięła):>>W czasie, gdy trwał proces o alimenty z pierwszą żoną (a dokładniej spór owyegzekwowanie należności) złożył pozew rozwodowy i z drugą (rozwiódł się znią w 2004 roku). Nie na zawsze jednak się rozstali, bo ponownie wstąpili wzwiązek małżeński we wrześniu 2006 (tuż przed rozpoczęciem kampaniiwyborczej). Być może powodem rozwodu i ponownego ożenku z drugą żoną byłyalimenty na rzecz syna z pierwszego małżeństwa, ponieważ, jak opowiadapierwsza żona, wielokrotnie na rozprawach Łosiński informował sąd, że musi teżpłacić alimenty drugiej byłej żonie.<<No proszę, a taki to moralista...
300zl to rzeczywiscie nie sa wygorowane alimenty obiektywnie rzecz biorac, alejak zwykle - potrzeby dziecka i mozliwosci ojca sa podstawa do oceny wysokosci.W tamtym momencie owe 300zl stanowilo 30% zarobkow (tak dla informacji).A obnizanie? Nie przypominam sobie jakiegokolwiek pozwu o obnizke alimentow,wiec takiej silnej woli ku temu nie bylo :)
alimenty na rzecz dzieci sa alimentami na ICH rzecz wiec nie podlegajaegzekucji. Z formalnego punktu widzenia sa to pieniadze drugiego rodzicaprzeznaczone na utrzymanie dzieci ktorymi ty tylko zarzadzasz. Nikt pieniedzydzieciom zabrac nie moze.Od tego w ogole warto zaczac ze windykator nic nie moze zabrac. Moze jedynie"prosic" (czytaj: nekac) o zwrot dlugu ale twoje wplaty sa dobrowolne tzn w tymwzgledzie ze windykator nie ma zadnych uprawnien zeby egzekwowac cos na sile.Tak samo nie moze sobie naliczac dodatkowych kosztow. Jesli chcesz splacic udajsie do firmy telekomunikacyjnej ktorej wisisz pieniazki i wplac kwote dlugu wrazz naleznym odsetkami, ale bez zadnych dodatkowych kosztow firmy windykacyjnej.Staraj sie rozmawiac z operatorem a nie firma windykacyjna.
pytanie nie tylko do experta, prośba o wskazówkiWitam wszystkich, ja mam nieco inne pytanie. Otóż jestem rozwiedziona, mamzasądzone alimenty na rzecz dziecko od byłego, który oczywiście ich niepłaci.Exmąż przebywa w Anglii, pracuje legalnie, znam jego ostatnie miejscepracy, ale nieaktualne. Czy jest w Anglii odpowiedni urząd do którego mogęwysłać przetłumaczony wyrok i domagać się egzekucji alimentów. Pomóżcieproszę, co zrobić i jak zrobić?????????Pozdr. B.
alimenty egzekucja należności windykacja Anglia UKWitam wszystkich, ja mam nieco inne pytanie. Otóż jestem rozwiedziona, mamzasądzone alimenty na rzecz dziecko od byłego, który oczywiście ich niepłaci.Exmąż przebywa w Anglii, pracuje legalnie, znam jego ostatnie miejscepracy, ale nieaktualne. Czy jest w Anglii odpowiedni urząd do którego mogęwysłać przetłumaczony wyrok i domagać się egzekucji alimentów. Pomóżcie proszę,co zrobić i jak zrobić?Według mojeje wiedzy, powinna Pani zgłosić się do wydziału administracyjnegosądu okręgowego, złożyć odpowiednie wniosek, załączając wyrok i inne dokumenty.Powinna też mieć Pani dokumenty potwierdzające Pani dochody (ewentualnezwolnienie z opłat).Powinna się Pani również zastanowić, czy mąż nie posiada majątku w kraju(samochód, mieszkanie, działka itd), które można byłoby odzyskać w drodzeegzekucji komorniczej.Może też Pani spróbować skontaktować się z firmą windykacyjną (wpisać wwyszukiwarkę "windykacja" albo "windykacja za granicą" itd.www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=334
Czyli z "polskiego na nasze" - nawet jeżeli sąd orzeknie wyłączną winę żony tonie ma to żadnego wpływu na wysokość alimentów. Z punktu widzenia alimentówpłaconych na dzieci nie ma żadnego znaczenia sposób rozwiązania małżeństwa aniorzeczenie o winie. Alimenty płaci się na dzieci uwzględniając wyłącznie ich"uzasadnione potrzeby" oraz "zdolności zarobkowe" rodzica który alimenty ma płacić.Oczywiście piszę o tym konkretnym zasygnalizowanym przypadku. W innychprzypadkach są możliwe alimenty na rzecz byłego współmałżonka.
Tak sobie myślałam na ile kwota 850 zł jako 1/2 utrzymania jest ok dlastudentki od ojca który zarabia 3.000 zł. Policzywszy doszłam do takichwniosków.Studentka w takim razie ma 1700 zł na swoje utrzymanie (850 ojciec, 850 matka).Ojcu (parafrazując) przysługuje taki sam poziom życia jak córce studentce-czyli ze zwoich zarobków powinien przeznaczyć na swoje utrzymanie 1700 zł. 3000zł - 850 zł (alimenty na rzecz studentki) - 1700 zł (utrzymanie tatusia) = 450zł . Taka oto kwota pozostaje na drugie dziecko tatusia.
znów alimenty - oświećcie proszę
w sytuacji gdy dorosłe prawnie dziecko będzie mieszkać podczas studiów z wamiwniosłabym do sądu o ustanie lub zmniejszenie obowiązku alimentacyjnego.Uzasadniając to właśnie tym, że dziecko będzie mieszkało z ojcem i ojciecbędzie ponosił bezpośrednie koszty jego zamieszkania i utrzymania. Nawet jaksąd nie zniesie obowiązku płacenia alimentów (i tu dopilnowałabym aby byłowpisane że do rąk dziecka) to powinien je zmniejszyć. A eksi pozostaną alimentyna rzecz niepełnoletniego, ale z racji, że mąż dobrze zarabia nie widzę szansna ich zmniejszenie bo musielibyście solidnie udowodnić że dziecko nie mazaspokajanych potrzeb mimo płaconej kwoty i musicie ponosić dodatkowe koszty.
e tam na co tu czekaćna gorąco podac go o alimentynajrozsądniejsza rzecz jaką terz możesz zrobićpotem jak złośc ci minie rozejdzie się po kościach jeszcze będziesz go załowała(baby głupia są oj głupie)-wiem łatwo powiedzieć ale to obiektywny niezaangażowany w zadną ze stron głos!olej goco tu sklejać kochanaon ma Was gdzieś po co się oszukiwać, robić coś na słę po co???Badź dzielna
pokolenie 600zł nettoBOŻE widzisz i nie grzmisz!!!!!Bardzo współczuję tym którzy zarabiając po 10.000 i więcej narzekającym że toza mało na życie. Jesteście naprawdę biedni....Nie to co ja, ja się przewracam dosłownie w luksusie... 2 lata po zakończeniustudiów dostaję 1000zł, płacę alimenty na rzecz OPIEKI SPOŁECZNEJ która pozwałamnie bo nie ma kasy na zasiłek dla ojca alkoholika którego nigdy w życiu niewidziałem. I jakoś nie narzekam bo wokół mnie jest pełno ludzi w owiele gorszejsytuacji... No ale jak widać po tym wątku apetyt rośnie w miarę jedzenia inawet gdy dostaniecie skromną podwyżkę (o jakieś 20.000) to i tak będzie tomniej niż powinniście dostawać, nieprawdaż???
rozwód i separacja a dziedziczenie Samo orzeczenie rozwodu czy separacji powoduje ze jeden z malzonkow niedziedziczy po drugim i to bez znaczenia czy jest z wina czy bez. Po prosturozwiedzeni malzonkowie to jesli chodzi o sprawy majatkowe jakby obce osoby.Jesli rozdzielnosc majatkowa byla juz wczesniej to niestety ale zona nie ma nicdo majatku meza ktory powstal po orzeczeniu rozdzielnosci bo od tego momentuwszystkie jego dochody sa tylko i wylacznie jego dochodami i jesli powstanie zniego jakis majatek (dom np.) jest tylko i wylacznie jego majatkiem.To co bylo do momentu podpisania rozdzielnosci jest majatkiem wspolnym i podlegapodzialowi jako normalny majatek dorobkowy stron (z pewnymi wykluczeniami).Aaaa.... bym zapomnial. Po mezu nie bedzie dziedziczyla zona ale za to bedziedziedziczylo dziecko.Co ma zrobic owa zona?Najlepiej niech zazada ustalenia winy meza w rozpadzie pozycia (sama piszesz coso kochance). Wowczas bedzie mogla zazadac na siebie alimentow. Dziedziczenia takczy siak i tak nie bedzie, wiec moze chociaz wywalczy cos z alimentow. No iwysokie alimenty na rzecz dziecka. Na rozwod moze sie nie zgodzic alepraktycznie nic jej to nie da a w dodatku brak zgody jednego z malzonkow narozwod nie jest wystarczajacym powodem do jego nie orzeczenia. Warto jednakpostarac sie o wine w takim przypadku i o alimenty. Natomiast kwestiarozliczenia spraw majatkowych (do czasu podpisania rozdzielnosci) to osobny temat.
Partycypowanie w kosztach utrzymania domu,kredytu mstawarz napisał:> Jeśli jeszcze jesteście małżeństwem, a Ciebie samodzielnie niestać na spłatę> wszystkich zobowiązań, to tak jak ktoś napisał należy nosić oprzyczynianie do> się do zaspokajania potrzeb rodziny. W czasie trwania sprawy orozwód można to> zrobić w trybie zabezpieczenia.Kochani, nie róbcie autorce wątku złudnych nadziei. W trybiezabezpieczenia na czas trwania sprawy rozwodowej można wnosić tylkoo płatności, które wynikają z charakteru pozwu. Czyli jeśli powódkawnosi o rozwód i istnieje prawdopodobieństwo, że w wyniku tej sprawyzostaną zasądzone alimenty na rzecz dzieci, to może się ubiegać ozabezpieczenie w trybie art. 730 par 1 oraz 753 par. 1 kpc.Ale - podkreślam! - to mogą być tylko alimenty na rzecz dzieci i ichwyliczenie nie może brać pod uwagę rozliczeń pomiędzy małżonkami codo kosztów utrzymywania majątku wspólnego.Co innego gdyby złożyła pozew nie o rozwód, ale o przyczynianie siędo utrzymania rodziny, wtedy mogłaby składać wniosek ozabezpieczenie z tytułu np. połowy płatności czynszu i rat kredytu.Ale jak słusznie wytknęła pokopanka, od czasu złożenia pozwu wsprawie o rozwód, nie można już złożyć pozwu o przyczynianie się doutrzymania rodziny.
samodzielny tata bez alimentow na corke
1/ udaj się do komornika i poproś o zaświadczenie o wysokości zaległościalimentacyjnej. Z tym zaświadczeniem udaj się do Sądu Rejonowego właściwego dlaTwojego miejsca zamieszkania, po to by tam złożyć pozew o alimenty na rzeczdziecka od obu rodziców matki swego dziecka. Argument jest jeden: bliżejzobowiązana (matka) nie płaci, zatem obowiązek alimentacyjny przechodzi nadalej zobowiązanego (dziadków dziecka)2/ złóż doniesienie do właściwej dla miejsca zamieszkania matki dzieckaprokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niealimentacji. gdy zaczniesię proces wstąp do procesu jako oskarżyciel posiłkowy - po to by być stroną wprocesie. pozwoli ci to składać wnioski co do kary, wtym wniosek o naprawienieszkod przez zapłatę WSZYSTKICH należności alimentacyjnych i płacenie nabieżąco. Wyrok - jak jużktoś wyżej pisał będzie w "zawiasach", ale jeśli wokresie wyznaczonym przez sąd do naprawienia szkody zaległości nie będąwyrównane na twój wniosek sąd może zarządzić wykonanie kary. z tym że opcja zprokuraturą i sprawą karną trwa około (to zależy gdzie mieszka matka twojegodziecka) od 10 - 12 m do nawet 2 lat.oczywiście rady powyżej są dla wszystkich Pań, które mają problem z alimentamikna dzieci, w tym dla e-nicole, którą gorąco pozdrawiam i mam nadzieje, że światwygląda teraz u e-nicole trochę bardziej kolorowo
Od września wydatki na moje dziecko:Przedszkole mojej córki -1200 zł miesięcznieOpiekunka na "dochodne" - 500 zł miesięczniedo tegoubrania, jedzenie, basen raz w tygodniu, hula-kula, wyjazdy.Teraz jest opiekunka za 1300 więc taniej niż od września).W czerwcu wydałam nacórkę 2800.Nie wnikając w to ile zarabiam :0 ani ile zarabia szanowny tatusiek -ilepowinny wynosić alimenty - 350 ? )))Alimenty to rzecz względna i uzależniona od poziomu życia oraz poziomu zarobkówosób których alimenty dotyczą.
Obecność ojca na rozprawie o alimenty
witam! byłam tej samej sytuacji co Ty ojciec moich dzieci nieodebrał zawiadomienia o rozprawie. Sama stawiłam się do sądu i tampani sędzina wypytała mnie o wszystko i powiedziała że jeżeliojciec dzieci nie stawił się na rozprawe a odebrał zawiadomienie tozasądzą alimenty na rzecz dzieci zaocznie a jeżeli nie odebrał to napoczątek wyślą do niego wezwanie z dłuższym terminem nawstawiennictwo a jak to nie przyniesie efektu wtedy wezwą kogoś zJego rodziny jako kuratora o potwierdzenie że nie wiadomo gdzie onprzebywa, a jeżeli bedzie wiadomo gdzie przebywa doprowadzi gopolicja
> ojciec dzieci nie stawił się na rozprawe a odebrał zawiadomienie to> zasądzą alimenty na rzecz dzieci zaocznieZgadza się. Z jedna różnicą- w moim przypadku sąd uznał pismo za doręczone mimootrzymania z poczty informacji,ze pisma nie odebrał.Wypytali czy adres dobry itp. (ale była to sprawa o pozbawienie władzy i zpapierów wynikało,ze na innych sprawach często się nie stawiał).Ale na alimentacyjnej (+o ustalenie ojcostwa) stawił się pierwszej, na drugiejjuż nie i zasądzono zaocznie (bez wzywania kogoś z rodziny, kuratora itp).Teoria mówi,ze może policja go doprowadzić,ale wiele zależy od tego co sądzdecyduje.
status osoby "samotnie wychowujacej dziecko"
MOPS ma swoje definicje samotnego macierzyństwa na potrzeby zasiłków i tak zasiłki z tytułu samotnego macierzyństwa należą się właśnie tylko w sytuacjach, gdy ojciec jest nieznany lub nie żyje LUB są zasądzone alimenty na rzecz dziecka od ojca. Ta definicja nie ma wiele wspólnego z definicjami stosowanymi przez Urząd Skarbowy.
zazwyczaj w alimentach nie chodzi o dobro dziecka, poprostu matki chcą kasę ijusz. Widziałem migawki "ze spotów" samotnych matek, w 80% to gó..arstwo którenie ma 20 lat, a alimenty fajna rzecz można przewiwatować całe życie i nic nierobić.Dlaczego ojcowie nie chcą płacić... przypuszczam że nie chcą płacić matkom,dziecią z chęcią oddali by ostatni grosz. Zazwyczaj matka rozbija się zaalimenty dziecka i fruwa, miałem podobny przypadek w rodzinie.
> Moze dostac i zapewne by dostal (jesli o nie wystapi). Tylko> myslisz, ze za alimenty mozna utrzymac mieszkanie i siebie?Jeśli matka jest w stanie utrzymać syna i mieszkanie to jeśli sąd zasądzialimenty na rzecz syna to takie ze syn będzie się w stanie z nich utrzymać. Zdomu wyrzucić też go nie można. A kasa która poprzednio przez matkę wydawanabyła "na życie" może być wydawana przez syna " na browar i trawę".
Trudny wybór - co zrobiłbyście
Płacić alimenty musi (rzecz jasna do pewnego wieku), łachy nie robi.Inna sprawa - nie wiem, czy odważyłabym się zajść z takim typkiem w ciążę. Anuż stałabym się trzecią z kolei byłą żoną, samotną matką dziecka, któregotatuś wyjechał hen daleko i miga się od łożenia na czwarte dziecko, więcej -pewnie czwarta żona mu nie pozwala płacić na nie wiadomo co.Historia powtórzyła się już dwa razy, kto wie, czy nie powtórzy się po raztrzeci...
Gość portalu: nie-zdzierca napisał(a):> Jak nie ma dziecka-koniec z alimentami!!Jeżeli sąd rodzinny przy rozwodzie zasądził alimenty na rzecz byłej żony (nawetjeżeli nie ma dziecka) to ex ma jej płacić i już, a jak mu się nie podoba tomoże wystąpić do sądu z odpowiednim pozwem.A Tobie nic do tego.
Polsko-holenderska awantura o dziecko
Śmiem twierdzić że we Francji matka nie zawsze dostaje dziecko, czego najlepszą ilustracja jest właśnie mój znajomy. Co prawda sytuacja była tam nieco inna - i ona i ona byli nie tylko Polakami, ale mieszkańcami naszego miasta. Żona stwierdziła, która pracowała dla francuskiej korporacji stwierdziła, że będzie robić karierę za granicą. Dziecko zostało przy mężu i dopiero po mniej więcej roku matka sobie o nim przypomniała. Dziecko zresztą zostało de facto uprowadzone, matka miała iść z nim na krótki spacer, który przedłużył się do półtora roku.W każdym razie - aby skrócić relację do niezbędnego minimum - sprawa toczyła się przed sądem w Bordeaux i sędzia nie tylko przyznała dziecko ojcu, ale też zasądziła alimenty na rzecz dziecka które pozostaje do dziś pod kuratelą ojca. Przyznam szczerze, że cieszę się że sprawa nie była rozpatrywana w Polsce bo po prostu sady są często farsą.
> Co decyduje o wysokości takich świadczeń?Uzasadnione potrzeby uprawnionego i możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego.> Dobrze rozumiem, że jeśli jest szansa na orzekniecie winy małżonki to z> finansowego punktu widzenia nie ma co zwlekać z wnioskiem o rozwód ?ano nie ma> No i zasadnicze pytanie, jeśli się zgodzę na podniesienie tego świadczenia> dobrowolnie to czy nie wpłynie to na jego wysokość przy orzekaniu alimentów> podczas rozwodu?tutaj warto wyjaśnić że alimenty na rzecz dziecka będa zawsze, niezależnie ktokogo zdradził, kto kogo rzucił, kto jest winny rozpadu pożycia itd. To osobna część.Iną sprawą są alimenty na rzecz małżonka. Tutaj zgodnie z art. 60 kodeksurodzinnego i opiekuńczego, wszystko zalezy od ustaleń sądu co do winy za rozpadpożycia.
m> tutaj warto wyjaśnić że alimenty na rzecz dziecka będa zawsze, niezależnie kto> kogo zdradził, kto kogo rzucił, kto jest winny rozpadu pożycia itd. To osobna c> zęść.> Iną sprawą są alimenty na rzecz małżonka. Tutaj zgodnie z art. 60 kodeksu> rodzinnego i opiekuńczego, wszystko zalezy od ustaleń sądu co do winy za rozpad> pożycia.Oczywiście wiem, że na dziecko muszę płacić, na żonę też jeśli nie udowodnię jejjednostronnej winy. Głownie chodzi mi o to czy płacąc dobrowolnie więcej niżmógłby mi zasądzić sąd nie powoduję automatycznie zwiększenia przyznanych imalimentów w przyszłości.Kocham córkę i dałbym jej prawie wszystko, ale jak pomyślę że po rozwodzie jużmoja była żona będzie sobie spokojnie żyła, może z kochankiem, za moje pieniądzeto mnie telepie i cisną się wiecie jakie słowa na usta.
sar36 napisał:> demonsbaby napisała:>> >> > Zatem orzeczenie o winie jest wyznacznikiem do zasądzenia alimentów na rz> ecz> > byłej żony.">> Orzeczenie o wyłącznej winie oraz pogorszenie się sytuacji materialnej małżonka> niewinnego.>> Obowiązek alimentacyjny istnieje wówczas przez 5 lat od daty> > orzeczenia rozwodu z winy współmałżonka.>> Nie. Do śmierci albo do ponownego zawarcia związku małżeńskiego (przez małżonka> niewinnego).>Zgadza sie! Jeżeli rozwód orzeczony z wyłącznej winy małżonka, alimenty na rzecz żony przyznawane są w sytuacji niedostatku do czasu ponownego zawarcia małżeństwa. No chyba, że małżonek zobowiązany wniesie o zniesienie powództwa w wyniku polepszenia kondycji finansowej osoby uprawnionej do alimentacji.
> Zgadza sie! Jeżeli rozwód orzeczony z wyłącznej winy małżonka, alimenty na rzec> z żony przyznawane są w sytuacji niedostatku do czasu ponownego zawarcia małżeń> stwa. No chyba, że małżonek zobowiązany wniesie o zniesienie powództwa w wyniku> polepszenia kondycji finansowej osoby uprawnionej do alimentacji.nie zgadza się. Albo nie umiesz czytać.Jeżeli rozwód orzeczony z wyłącznej winy małżonka, alimenty na rzecz żonyprzyznawane są w sytuacji POGORSZENIA jej sytuacji w wyniku rozwodu (a nie -niedostatku) do czasu ponownego zawarcia małżeństwa.
chalsia napisała:> > Zgadza sie! Jeżeli rozwód orzeczony z wyłącznej winy małżonka,alimenty n> a rzec> > z żony przyznawane są w sytuacji niedostatku do czasu ponownegozawarcia> małżeń> > stwa. No chyba, że małżonek zobowiązany wniesie o zniesieniepowództwa w> wyniku> > polepszenia kondycji finansowej osoby uprawnionej doalimentacji.>> nie zgadza się. Albo nie umiesz czytać.> Jeżeli rozwód orzeczony z wyłącznej winy małżonka, alimenty narzecz żony> przyznawane są w sytuacji POGORSZENIA jej sytuacji w wynikurozwodu (a nie -> niedostatku) do czasu ponownego zawarcia małżeństwa.A to cię zaskoczę. Miałam przyznane alimenty na siebie. Sędziaumotywowowało to własnie nie tyle pogorszeniem sytuacji, coniedostatkiem.
Opodatkowanie nadwyżek alimentów
coś dziwna trochę ta interpretacja. Zapewne kogoś z jakiejś Izby Skarbowej :)Nie znam się zbytnio na przepisach podatkowych ale:Ustalenie sądownie określonej kwoty alimentów nie zakazuje wcale przekazywaniana rzecz dziecka większych kwot. W moim odczuciu sądowe ustalenie wysokościalimentów należało by raczej rozumieć jako "nie mniej niż...". Wcale nie jakosztywną kwotę "tylko i wyłącznie tyle".Tym samym każda kwota przekazana ponad zasądzone alimenty nadal jest niczyminnym jak spełnianiem obowiązku alimentacyjnego.Alimenty zasądzone na dziecko są kwotami zasądzonymi na jego rzecz. Nie na rzeczmałżonka. nie stanowią więc przychodu małżonka. Alimenty na rzecz dziecka niepodlegają żadnemu opodatkowaniu.Oprócz tego trzeba pamiętać że każdy może każdemu przekazać darowiznę, któraopodatkowaniu podlega po osiągnięciu określonej wysokości.Tym samym jakby nie potraktować przekazanie wyższych alimentów: czy to dalszespełnienie obowiązku alimentacyjnego czy też darowizna to tak czy siakopodatkowaniu nie podlega.Moim zdaniem jest to nazbyt gorliwa interpretacja.... jak np. ta wg. którejfacet który miał piekarnię i przekazywał pieczywo na rzecz potrzebujących miałpóźniej do zapłacenia ogromną kase....tytułem nieodprowadzonych podatków odwartości przekazanego pieczywa.
Jak napisać ugodę w sprawie o alimenty?
Jeżeli zalezy tylko wam, żeby mieć w miare konkretne uzgodnienia, to możecie poprostu spisać to sobie na kartce, ale żeby miało to moc urzędową, to musicie jazawrzeć przed sądem.Może to nastapić w sprawie o alimenty albo w trybie tzw. zawezwania do próbyugodowej. To rzadkośc i choc to formalnie poprawne to jak traficie na sędziego,ktory tego w zyciu nie widział, to będzie mu zawsze spadac na dno półki, więcwcale nie musi byc szybciej.radzę napisać normalny pozew ale od razu wyraźnie zaznaczyć, że uzgodniliściewarunki i chcecie zawrzec ugodę, można dołączyć projekt. pozwany niech zaraznapisze odpowiedź na pozew, że uznaje powództwo i jest gotów podpisać ugodę.Ugoda może wyglądac tak (zakładam, że to pierwsza sprawa o alimenty)1. Andrzej Iksiński zobowiązuje się płacić alimenty na rzecz Michała Iksińskiegow kwocie 500 (pięćset) złotych miesięcznie płatne do 10-go dnia każdego miesiącaz ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek zrat począwszy od 1 stycznia 2008 do rąk Agaty Igrekowicz;2. Agata Igrekowicz wyraża zgodę na powyższe warunki ugody3. strony zgodnie oświadczają, że zawarcie powyższej ugody wyczerpuje kwestięalimentacji między nimiW kazdym razie w ugodzie musi być napisane kto, komu, ile, do kiedy każda rata,jaki okres jest objęty ugodą, do czyich rąk płatne
alimenty od rodziców matki dziecka
alimenty od rodziców matki dzieckaWitajcie,jestem tu pierwszy raz, przejrzałam to forum, ale nie znalazłamtakiego wątku, więc proszę o odpowiedź, jeżeli któraś z Was wie.Nieraz bywa, że samodzielna mama, jeżeli "tatuś" dziecka nie płacialimentów, żąda alimentów od dziadków, czyli jego rodziców i takiebywają zasądzane, chociaż na ogół są niewielkie.A czy mogą zostać zasądzone alimenty na rzecz dziecka od dziadków zestrony matki, jeżeli matka je wychowuje i utrzymuje, tj. wywiązujesię ze swoich obowiazków?Finansowo ma dziewczyna cienko, a dobrowolnie dziadkowie pomóc niechcą, są skłóceni.Innymi słowy, czy obowiązek alimentacyjny spoczywający na dziadkachwobec wnuka istnieje tylko w zastępstwie jego rodzica ze strony tychdziadków, czy też jest to pomoc we wszystkichprzypadkach "znajdowania się w niedostatku"?Z góry dzięki za odpowiedź i porady.
Ludwiku Dorn,i ty psie Sabo...
Ludwiku Dorn,i ty psie Sabo...chyba się staracie słaboalimenty to rzecz świętato jest sprawa niepojęta!odejmij sobie i trochę sucewówczas do wątku już nie powrócę...wiadomosci.onet.pl/1832170,11,item.html
Wzruszyła się szczerze historią babkomacochy...
Wzruszyła się szczerze historią babkomacochy...Dzisiaj w "rozmowach..." Drzyzgi wystapił facet, którego matka biologicznaporzyciła po urodzeniu.Wychowywała go jak własne dziecko druga zona dziadka, czyli "babkomacocha".która on tytułował "mama" a kobiete która go urodziła tak własnienazywał : "kobieta która mnie urodziła, bo mamę mam tylko ta która mniewychowała".Facet musi, orzeczeniem sadu płacić alimenty na rzecz bio0logicznej matki,która całe życie nie pracowała, zatem nie ma prawa do zadnych świadczeń imiała syna gdzieś.On nie może sie z ta decyzją sadui pogodzić. I mopim zdaniem ma 100%0owaracje.A mnie wzruszyło jak ciepło wypowidał się o babkomacosze-mamie.Jednak można być człowiekiem:)
brak meldunku ojca a alimenty
brak meldunku ojca a alimentyWitamBędę wdzięczna za podpowiedź wszystkich dziewczyn, które mają doświadczenia wtego typu sprawach.Chciałabym założyć sprawę o alimenty na rzecz mojego synka. Niestety, jegotata nie jest nigdzie zameldowany.Jego ostatni adres zameldowania to mój adres. Po wyprowadzce mieszkał jeszczeprzez kilka miesięcy w Polsce (ten adres znam), choć nie był zameldowanynigdzie na terenie kraju. Teraz mieszka w Wielkiej Brytanii i ani on, ani niktz jego rodziny nie chce mi udostępnić tamtejszego adresu.Wystąpiłam do Wydziału Udostępniania Informacji MSWiA o podanie informacji natemat jego obecnego adresu lub zaświadczenie, że nie jest nigdzie zameldowany.Adresu na terenie UK nie mam jak sprawdzić bo nie ma tam obowiązku meldunkowego.Czy mogę w pozwie napisać, że adres ojca jest nieznany, jako dowód dołączajączaświadczenie z MSWiA czy też powinnam wpisać w nim ostatni znany mi adresstałego pobytu?No i jeszcze jedno - czy na podstawie takiego wyroku będę mogła próbowaćubiegać się o nadanie wyrokowi ważności na terenie Wielkiej Brytanii??Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi
Tak jeszcze to czytam i zastanawiam się:>>>Jesli udało> by się temu panu dowieść że żona faktycznie go zdradziła czego owocem jest> córka, a o tym fakcie dowiedział się teraz i w związku z tym stracił do małżonk> i> zaufanie co doprowadziło do rozpadu więzi, wówczas sąd mógłby orzec conajmniej> winę obu stron, a tym samym byłby problem z alimentami na jej rzecz po rozwodzie.Czy masz tu na mysli alimenty na rzecz matki czy corki (ew. cudzej córki)?I jeszcze jedno, bo mi sie w glowie nie miesci - czy jeśli okazałoby się, żerzeczywiscie dziewczyna nie jest "jego", móglby ja po prostu porzucić, bezzadnych zobowiązań?
> Czy masz tu na mysli alimenty na rzecz matki czy corki (ew. cudzej córki)?mam na myśli alimenty na rzecz tej kobiety. Alimenty na rzecz córki, to zupełnieinna sprawa. W przypadku udowodnienia jej winy, traci możliwość dochodzeniaalimentów z tytułu pogorszenia się jej sytuacji materialnej na skutek rozwodu.> I jeszcze jedno, bo mi sie w glowie nie miesci - czy jeśli okazałoby się, że> rzeczywiscie dziewczyna nie jest "jego", móglby ja po prostu porzucić, bez> zadnych zobowiązań?Nawet jeśli na badaniach wyjdzie że to nie jego dziecko, to w sensie prawnym,dopóki jego ojcostwo nie zostanie zaprzeczone w dalszym ciagu jest uważany zaojca. Wynika z tego wprost obowiązek alimentacyjny względem dziecka. Na sprawę ozaprzeczenie ojcostwa ma marne szanse, bo prokurator w takim przypadku odmówizapewne wszczęcia postępowania, powołując się na dobro dziecka. Nawet jesli tonie jego dziecko, facet do końca życia w takim przypadku będzie uważany za ojcaze wszystkimi prawnymi tego skutkami.
Dziewczyny,Nie chcę by on wystąpił o alimenty na rzecz siebie ode mnie.W protokole z alimentów -tak jak już pisałam-są jego zeznania żewyprowadził się z domu, że mieszka z konkubiną. Ta dziewczyna, którama z nim dziecko zgodziła się być świadkiem, tzn. opowiedzieć jakwyglądał ich związek, że nie powiedział od razu że jest żonaty, ajak się dowiedziała uzsykała odp. że ślub wzieliśmy tylko ze względuna dziecko, że nie jest szczęśliwy itd...o tym ile czasu z niąspędzał, że bywała u nas, że razem chodzili na różne imprezy...że gopoinformowała o byciu w ciąży i dzwoniła do niego nawet z porodówki.Że wysyłała kartki na wszystkie świeta do jego rodziców.
Dorosłe dziecko a alimenty - pytanie do forum chalsia napisała:> tylko w przypadku, gdy była osobna sprawa alimentacyjna. Natomiast> jesli alimenty orzekano przy rozwodzie to STRONAMI wymienionymi w> wyroku są osoby dorosłe - byli małżonkowie. W sprawie rozwodowej> dziecko nie jest stroną.Była osobna sprawa o alimenty na rzecz dzieci. Nawiasem mówiąc nie wiem po cownosiła, skoro płaciłem jej regularnie dokładnie tyle ile teraz dostaje, alechciała mieć baba na papierze to ma.Z matka dzieci moich rozwodu nie mam, gdyż ona "kocha mnie nadal" i sąd odrzuciłmój pozew o czym pisałem kilka miesięcy temu.
rozwód w trakcie, a sprawy damsko-męskie
Utrzymywanie kontaktów z innym mężczyzną - może ( ale nie musi ) byćpotraktowane przez Sąd jako przyczyna rozkładu pożycia małżeńskiego. Konsekwencje:możesz zostać uznana za winną, zatem- w razie braku zgody małżonka na rozwód Sąd oddali powództwo;- Sąd może zasądzić alimenty na rzecz małżonka niewinnego.
vadera12345 napisała:> Utrzymywanie kontaktów z innym mężczyzną - może ( ale nie musi )być> potraktowane przez Sąd jako przyczyna rozkładu pożyciamałżeńskiego. Konsekwenc> je:> możesz zostać uznana za winną, zatem> - w razie braku zgody małżonka na rozwód Sąd oddali powództwo;> - Sąd może zasądzić alimenty na rzecz małżonka niewinnego.ale to on wyprowadził się z domu i wygrażał rozwodem. Więc terazprzez te kilkanaście miesięcy, rozumiem, że mam wiernie czekać, bomoże pan jednak będzie chciał wrócić, a umówić się z kimś nie mogę,bo oficjalnie mam męża? jeśli sąd tak na to patrzy, to chyba jestchore...
chodziłabym do ośrodka gdybym nie znała tamtejszych lekarzy. Wpoprzedniej ciąży lekarz dość długo nie mógł stwierdzić że jestem wciąży i dwukrotnie odsyłał mnie do apteki po test ciążowy. Mieszkamw małym miasteczku...Chodzę prywatnie, dla swojego komfortu i spokoju, mam dobrą sytuacjeponieważ pomagają mi rodzice(chociaż bardzo mi z tym głupio).Dokuczyć mu, nie, bo jak? A żeby wrócił? Byłam z nim 4 lata i nieznałam go od tej strony, uznaję związek za skończony.Pytanie o alimenty to rzecz normalna... nie chcesz chyba powiedziećże każda matka starająca się o alimenty dla dziecka chce dokuczyćojcu dziecka??
Podwyzsznie alimentow i ograniczenie wladzy rodz.
Podwyzsznie alimentow i ograniczenie wladzy rodz.witajcie.mam dwa wazne pytania. Za kilka dni uplywa rok jak zostaly przyznanealimenty na rzecz mojej corki. Chce zlozyc wniosek o podwyzszeniekwoty, bo takie jest przyslugujace prawo. Czy potrzebuje koniecznieadwokata? Czy mozna gdzies znalezc wzor takiego wniosku, czy moznaposilkowac sie samemu wlasnymi argumentami? Jeden adwokata za tesprawe i ograniczenie/pozbawienie wladzy zazadal 2tys. zl. Czy toaby nie za duzo?2. Ograniczenie/pozbawienie - nie mieszkam juz w Polsce, nie siedzetez w polskim prawie, ktore okazalo sie byc bardzo niesprawiedliwymjesi chodzi o mnie i corke, ale rowniez o to chce wnosic sprawe, botatus placi jak chce i nawet po roku nie zapytal czy dziecko zyje.Mysle, ze nie warto komus dawac prawa do wladzy, jesli ma ja glebokow d...Przyznam, ze wole sama stanac przed sedzia po tym jak wygladal mojrozwod nie licze na wiele ze strony adwokata tylko na oproznieniemojego konta. Adwokat prawdopodobnie dal sie podkupic i rozwoddostalamw 5 minut, nawet nikt mnie nie sluchal, a co z dzieckiem, aaco ze straconym zyciem? Pisze, bo chcialabym sie upewnic czy damsobie rade sama w tej kwestii czy to proceduralny wymog miec natakiej sprawie adwokata. Juz nie wspomne ze ex malzonek to kanalia iniezly oszust. A i czy za te wnioski placi sie oplaty za znaczki ito trza zrobic od razu jak sie wniosek sklada, czy to jest wniosekfree? Dziekuje za kazda podpowiedz. R.
Bez dzieci demokracja nie istnieje!
.Nie ma to znaczenia kto ile wychował dzieci. Dzieci też mogąrodziców okraść ale ty;lo okradane? Jak dzieci nie okradniesz todzieci nie mają możliwości Cię okraść.Od kiedy dorośli sobie pozałatwiali emerytury to straciły na tymdzieci. Doszło do tego że na emerytów pracują wszystkie dorosłedzieci a na ich dzieciństwa składali się tylko dziecioroby!Każdy dorosły powinien płacić alimenty na rzecz swojego dzieciństwatak jak płaci na swoją emeryturę to zapewni zastępowalność pokoleńbez pomagania dzieciom. Mogłoby się to tak objawiać: pracujący płacąw Polsce zwrot swojego dzieciństwa czyli 400 zł miesięcznie przez 40lat pracy tak jak płaci na swoją emeryturę(przy średniej 2500 zł) akażde dziecko dostaje przez 20 lat dzieciństwa po 800 zł. Dzieciidąc do pracy płacą za swoje dzieciństwa następnym dzieciom unikniesię okradania dzieci. Nikt dziecku nie da a ono będzie miało swojepieniądze. Można to od jutra wprowadzić bo jest 15 milionówpracujących a dzieci jest mniej jak 7.5 miliona.Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt niepomógł, leczdlatego że zostało okradzione
Chodzi o to, że faceci tak generalnie nie robią. Pierwszy lepszy (albo i gorszy)papuga mówi, że przy winie są możliwe alimenty na rzecz żony, więc normalnie facet się do winy się nie przyznaje, a udowodnienie winy jest bardzo trudne, bo nawet jeśli miał kochankę, to może z winy żony, bo... (tu wstawić dowolne, co robiła nie tak) A współczesne sądy przeważnie uważają, że jak się cuś rozpada to wina jest po obu stronach.Więc przypadek koleżanki siostryheli jest arcynietypowy ze względu na zachowanie faceta. I tylko tyle, oczywiście koleżanka sprawiedliwie kasę dostała, ale w praktyce takich przypadków prawie nie ma.
800 zł pensja i 500 zł na alimenty??? Pomocy Ja kiedys chcialem zeby sad zasadzil mi alimenty na rzecz dziecka (byla jakasluka podatkowa i mozna bylo cos na tym wygrac). Interesowalem sie tym ilemoglby mi sad zasadzic. Chcialem jak najwiecej (bo tylko wtedy byloby tooplacalne).Wyszlo mi, ze sad nie moze mi zasadzic wiecej niz 400 zl/m-cznie niezaleznie odtego ile zarabiam. Dlatego sprawa sie rozmyla.Poszukaj na forach prawnych.
800 zł pensja i 500 zł na alimenty??? Pomocy tatavariata napisał:> Ja kiedys chcialem zeby sad zasadzil mi alimenty na rzecz dziecka (byla jakas> luka podatkowa i mozna bylo cos na tym wygrac). Interesowalem sie tym ile> moglby mi sad zasadzic. Chcialem jak najwiecej (bo tylko wtedy byloby to> oplacalne).> (...)Z takimi tekstami to przenieś się raczej na forum 'Praca' do wątku 'Jak zarobićna alimentach'.
800 zł pensja i 500 zł na alimenty??? Pomocy tatavariata napisał:> Ja kiedys chcialem zeby sad zasadzil mi alimenty na rzecz dziecka (byla jakas> luka podatkowa i mozna bylo cos na tym wygrac). Interesowalem sie tym ile> moglby mi sad zasadzic. Chcialem jak najwiecej (bo tylko wtedy byloby to> oplacalne).> Wyszlo mi, ze sad nie moze mi zasadzic wiecej niz 400 zl/m-cznie niezaleznieod>> tego ile zarabiam. Dlatego sprawa sie rozmyla.To co napisałeś jest bzdurą. Nie ma ustalonej stawki 400zł i koniec. Stawkęustala się względem możliwości wypłacalności ojca. Jeżeli zarabiasz np: 10000zł, to spokojnie możesz dostać alimenty w wysokości np: 2000-3000 złmiesięcznie. Nie ma ograniczenia 400zł i już.> Poszukaj na forach prawnych.
800 zł pensja i 500 zł na alimenty??? Pomocy tatavariatatatavariata napisał:> Ja kiedys chcialem zeby sad zasadzil mi alimenty na rzecz dziecka (byla jakas> luka podatkowa i mozna bylo cos na tym wygrac). Interesowalem sie tym ile> moglby mi sad zasadzic. Chcialem jak najwiecej (bo tylko wtedy byloby to> oplacalne).> Wyszlo mi, ze sad nie moze mi zasadzic wiecej niz 400 zl/m-cznie niezaleznieod>> tego ile zarabiam. Dlatego sprawa sie rozmyla.> Poszukaj na forach prawnych.płodzic to chcesz a łoozyc to się uginacie, co za chamy.
800 zł pensja i 500 zł na alimenty??? Pomocy petto napisała:> tatavariata napisał:>> > Ja kiedys chcialem zeby sad zasadzil mi alimenty na rzecz dziecka (byla j> akas> > luka podatkowa i mozna bylo cos na tym wygrac). Interesowalem sie tym ile>> > moglby mi sad zasadzic. Chcialem jak najwiecej (bo tylko wtedy byloby to> > oplacalne).> > Wyszlo mi, ze sad nie moze mi zasadzic wiecej niz 400 zl/m-cznie niezalez> nie> od> >> > tego ile zarabiam. Dlatego sprawa sie rozmyla.> > Poszukaj na forach prawnych.>>>> płodzic to chcesz a łoozyc to się uginacie, co za chamy.>Stanę w obronie tatyvariata, bo Szanowna Pani w sposób, jak dla mnie, małorozgarnięty komentuje właśnie jego posty...mam wrażenie, że Szanowna Pani mapoważne problemy ze zrozumieniem treści pisanej, co jest tymbardziej ułomne, boprzecież do tekstu można wracać wielokrotnie, aż do pełnego zrozumienia.Z wyrazami szacunku
wichura napisał:> Od czego zacząć? Hmmm... Rozwód i pozew o alimenty na rzecz dzieci. Zmiana> pracy na jednoosobową dz.g. zarejestrowaną na kogoś godnego zaufania, z> minimalną pensją dla Ciebie (a reszta i tak od wystawcy faktury pod stołem)...Stare, może zbyt egoistyczne, ale skuteczne najczęściej stosowane rozwiązanie wtakiej sytuacji i jakoś to będzie...
Istotnie wolne od podatku są wyłącznie alimenty na rzecz dzieci. Co za tymidzie, alimenty na rzecz innych osób podlegają podatkowi dochodowemu. Podstawąjest ustawa o podatku doch. od osób fizycznych. Jest dość długa i nie pamiętamkonkretnego artykułu - poszukaj w "źródłach przychodów". Na pewno obowiązekprawidłowego rozliczenia spoczywa na podatniku, czyli mamie niestety.Z kolei wydaje mi się, że fundusz powinien przesłać mamie rozliczenie rocznewypłaconych alimentów (podobnie jak np. ZUS wysyła PIT) i tam powinno byćwyszczególnione ile wypłacono i czy potrącono od tego zaliczkę na poczetpodatku dochodowego. Czy mama nic takiego nie otrzymała? Dziwne jest istotnie,że nie potrącają zaliczek (przecież zaliczki potrącają od wszystkich wypłat,np. zasiłku chorobowego, rent). Spróbuj po prostu jakoś pokombinować zrozliczeniem. Nie wiem, ile masz lat, może masz młodsze rodzeństwo, może mamamogłaby się rozliczyć jako samotna matka? Poszukaj odliczeń - choćby funduszremontowy? W ostateczności można wnieść podanie do US z prośbą o rozłożeniepodatku na raty...
jestem w szoku! co o tym sądzicie?
Są nie jest od doceniania...... sąd jest od wydawania wyroków w sprawach, o które wnosisz. Nie wykazałaś sięjako adwokat własnego dziecka (a masz taki obowiązek) więc sąd dopytuje o to, copominęłaś - pod rygorem oddalenia pozwu.Po prostu sąd nie rozwiąże małżeństwa jeśli nie wniesiesz o alimenty na rzeczmałoletniego dziecka w określonej wysokości.
Alimenty- do kiedy?
Sąd zasądził alimenty na rzecz córki i ojciec samowolnie nie możeprzestać płacić. Jedynie może wnieść pozew do sądu o ustanie obowiązkualimentacyjnego.Wówczas to sąd ustali czy nadal istnieje obowiązekalimentacyjny czy też nie.wedlug praw nie ma dokladnie okreslenia kiedy sie konczy okres placenia alimentow - jedyne co wiadomo to ze alimenty naleza sie do 25-go roku zycia (chyba ze dziecko posiada orzeczona niepelnosprawnosc - z grupa inwalidzka )
gwoli scislosciz prawnego punktu widzenia to nie je st tak, ze rodzice ponosza kosztyutrzymania po polowie. tak jest wtedy gdy maja dochody na zblizonym poziomie.w przypadku sporych rozbieznosci w zarobkach, sad proporcjonalnie obciazabardziej tego z rodzicow, ktory ma wyzsze dochody. Punktem wyjscia jestokreslenie calkowitych kosztow utrzymania dziecka.Troche matmy, ale bez strachu:DZIECKO = koszty utrzymania dzieckaLaczne dochody obojga rodzicow, czyli D = MAMA + TATA,Oczywiscie mowa o dochodach udokumentowanych, co nie zawsze jest takie proste.Zatem udzial w matki lacznych dochodach obojga rodzicow wynosi MAMA/D,natomiast ojca TATA/D.Teoretycznie, bo to nie jest zelazna regula, zgodnie z tymi proporcjami obiestrony sa obciazana kosztami utrzymania potomstwa.Czyli jesli alimenty placi ojciec to ich wysokosc powinna wyniesc:Alimenty ojca = DZIECKO * (TATA/D)Analogicznie gdyby placila matka. Chodzi o to by wkład w koszty utrzymaniadziecka byl proporcjonalny do dochodow stron.Od tej niepisanej zasady sa wyjatki, bo albo platnik alimentow zrobi teatr iinne machloje w celu obnizenia swoich obciazen finansowych. A albo odwrotnie,dobrowolnie zgodzi sie na wyzsze alimenty.I rzecz chyba najwazniejsza, ktora umyka autorce topic'u i nie tylko.Alimenty sluza finansowemu zabezpieczeniu potrzeb dziecka/dzieci, a nie karaniueksa, tudziez finansowaniu - byc moze uzasadnioncyh - potrzeb samotnej matki.Jakos kobiety czesto o tym zapominaja.I nie zmienia tego fakt, ze spora czesc ojcow nie wywiazuje sie z obowiazkualimentacyjnego. To sa zupelnie rozdzielne kwestie.Amen
Alicja Tysiąc: Po słowach prymasa boję się o sw...
Szanowny redaktorze GWniepodpisany z imienia i nazwiska (swoją drogą szkoda).Czy jest Pan/Pani w stanie przedstawić, gwoli rzetelności dziennikarskiej, również sytuację dziecka tej Pani? Czy jest dzieckiem normalnie rozwijającym się? Czy jest wychowywana przez mamę? Czy ojciec również jest blisko dziecka ewentualnie czy płaci alimenty?Druga rzecz, która mnie zastanawia to tu zacytuję:"W tej chwili mam wadę wzroku -26 i nadal się pogarsza - podkreśliła."Czy dalsze kłopoty ze wzrokiem są wynikiem donoszenia ciąży? A jeżeli tak to który lekarz potwierdzi taką diagnozę?To tyle ode mnie. Ojca dwójki dzieci. Nie mającego nigdy rozterek aborcyjnych, dla któego Glemp nie jest żadnym autorytetem. Tak pytam tylko, z pewną nieśmiałoscią bo "niepachnie" mi ten artykuł czymś co jest zwane "propagandą".Mimo braku odwagi w podpisaniu artykułu pozdrawiam.
radow_praca napisał:> niepodpisany z imienia i nazwiska (swoją drogą szkoda).>> Czy jest Pan/Pani w stanie przedstawić, gwoli rzetelności dziennikarskiej, równ> ież sytuację dziecka tej Pani? Czy jest dzieckiem normalnie rozwijającym się? C> zy jest wychowywana przez mamę? Czy ojciec również jest blisko dziecka ewentual> nie czy płaci alimenty?> Druga rzecz, która mnie zastanawia to tu zacytuję:> "W tej chwili mam wadę wzroku -26 i nadal się pogarsza - podkreśliła."> Czy dalsze kłopoty ze wzrokiem są wynikiem donoszenia ciąży? A jeżeli tak to kt> óry lekarz potwierdzi taką diagnozę?>> To tyle ode mnie. Ojca dwójki dzieci. Nie mającego nigdy rozterek aborcyjnych,> dla któego Glemp nie jest żadnym autorytetem. Tak pytam tylko, z pewną nieśmiał> oscią bo "niepachnie" mi ten artykuł czymś co jest zwane "propagandą".>> Mimo braku odwagi w podpisaniu artykułu pozdrawiam.TAK DROGI PANIE TO 100% PROPAGANDA......
Jestem kolejną osobą , która chce sie wygadac :(
> Autorce wątku doradzałabym asertywność i zapoznanie teściowej a ww.> argumentami.Przy okazji niech autorka - w zawiązku z twoją radą i zanim zapozna z niątesciową - zapozna się z przepisami prawa rodzinnego i opekunczego i dwie się,co to są alimenty na rzecz rodziców.
Dziewczyna wrobiła mnie w dziecko
acha i jeszcze jest inne wyjście. W razie gdybyś uchylał się uporczywie od płacenia alimentów to matka dziecka ma prawo wystąpić o alimenty na rzecz dziecka od twoich rodziców (dziadków dziecka) i wtedy na nich spocznie obowiązek alimentacyjny.Jak sądzę całej rodzinki do Anglii nie wywieziesz, żeby pracowali na czarno:) Do alimentacji zobowiązane są wszystkie osoby w linii prostej - a dziadkowie takimi są. Więc jak kochasz mamusię i tatusia to nie radzę ich tak uszczęśliwiać na starość - żeby twoje długi z lat młodości spłacali do śmierci.
maz nie daje mi pieniedzy
margonik napisała:> Akurat się mylisz, bo jeżeli matce brakuje kasy, to ma taki sam PRAWNY> OBOWIĄZEK ją utrzymywać i sąd tak samo mógłby nałożyć na niego alimenty na> rzecz matki.Akurat ty się mylisz - prawnie - obowiązek wobec żony "wyprzedza" obowiązekwobec matki, najpierw MUSI zreaalizować swoje obowiązki w rodzinie, dopieropotem może mieć gest w stosunku do matki.Jesli uprawnionym do żądania alimentów jest kobieta będąca w związkumałżeńskim, zobowiązanie ciąży w kolejności na:1.	mężu2.	dzieciach3.	wnukach4.	rodzicach kobiety5.	dziadku itd.Sąd mógłby nałozyć na niego alimenty, jednak biorąc pod uwagę jego podstawoweobowiązki - utrzymania rodziny, którą założył. Poza tym obowiązek wobec matkirozkłada się również na jego siostry, które - z tego co zrozumiałam - dziękijego wsparciu nie muszą się dokładać do życia z matką, a niby z jakiej racji>Gdyby dziewczyna nie dostawała żadnej kasy od rodziców, to pewnie dawałby jej> na potrzebne ciuchy itd. Ale jeśli ona - oprócz zapewnionych swoich potrzeb> (ciuszy, książki i komórka za które płaca rodzice) ma jeszcze 500zł na rękę,to > ja się nie dziwię, że on nie widzi potrzeby.?wg ciebie rodzice mają utrzymywać studiującą córkę w zastępstwie męża? to jestnormalne? teściowie pomagają IM chyba nie po to, żeby siostrom zięcia wygodniejsię żyło?
Podatki w 2008 roku Podatki w 2008 rokuSejm uchwalił zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Podatnicy nie odczują różnicy mimo podwyższenia progów podatkowych. Nie będzie niższych składek na ubezpieczenia, za to pojawią się nowe ulgi.A TO BEDZIE CIEKAWE ......"Pojawią się nowe ulgiFiskus łagodniej potraktuje podatników, którzy mają dzieci. Będą mogli odliczyć 120 zł za każde wychowywane dziecko. Co prawda, z ustawy zniknie wiele ulg podatkowych (np. odsetkowa, na zatrudnienie pomocy domowej), ale pojawią się nowe. Od dochodu będzie można odliczyć nie tylko alimenty na rzecz dzieci, ale także na rzecz innych osób, jeżeli zostały zasądzone przez sąd, w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 700 zł"biznes.onet.pl/5,1368768,prasa.html
podwójne obywatelstwo Mowisz po niemiecku? Zajrzalam na strony www.frag-einen-anwalt.de, mam tamabonament na czytanie - i znalazlam odpowiedz, z ktorej ogolnie wynika, zenajpierw w takim jak Twoj przypadku stosuje sie prawo miejsca, gdzie mieszkamama i dziecko - i jesli wg tego prawa alimenty nie przysluguja, to wtedydopiero prawo niemieckie. Na dziecko oczywiscie w Polsce alimenty ciprzysluguja, ale na Ciebie - pewnie nie.Tam jest tak:Entsprechendes gilt selbstverständlich auch für etwaige Unterhaltsansprüche derMutter (Betreuungsunterhalt). Steht dieser nach ausländischem Recht keinUnterhaltsanspruch zu, ist deutsches Recht anwendbar.Czyli wynika z tego, ze jesli wg prawa lokalnego (PL) nie masz prawa doalimentow na siebie, to stosujemy prawo niemieckie (a tam masz alimenty). Innarzecz, na jaki czas - bo cos mi sie wydaje ze na max 3 lata jesli nie bylomalzenstwa, ale moge sie tu mylic, nie jestem prawnikiem.
czy podac dziadkow o alimenty??
Jeśli mój syn nie chciałby ponosić odpowiedzialności za własne dzieckouznałabym to za swoją największą życiową porażkę. Jeśli kiedyś nienawiść domatki wnuka przysłoni mi świat i zacznę kryć i usprawiedliwiać swojego syna,Sąd powinien wylać mi kubeł zimnej wody na głowę i przywalić takie alimenty narzecz wnuka, żebym przypomniała sobie wartości którymi należy kierować się wżyciu!!!
Widzisz, Gosik, dla mnie nie w tym rzecz, żeby " Sąd powinien wylać mi kubełzimnej wody na głowę i przywalić takie alimenty na> rzecz wnuka, żebym przypomniała sobie wartości którymi należy kierować się w> życiu!!!".W życiu różnie się układa. Są sprawy proste, typu syn był z kobietą (nieważnejak długo, krótko, wpadka, czy wymarzone dziecko) ta ma dziecko, ojciec musipłacić alimenty, bo poza prawem wymaga, tego zwykła ludzka przyzwoitość.Ale sprawa pociąganie do "odpowiedzialności zbiorowej" do 3 pokolenia wstecz,osób, które same wymagają opieki, jeśli nie rodziny to na pewno lekarskiej,przez młodą mogącą pracować matkę, pozostaje dla mnie pod dużym znakiemzapytania.
Jestem umysł ścisły z wykształcenia. Zatem liczę przede wszystkim, a ztem:Jesli oni (twój partnet i ojciec Twojego dzicka i jego zona) maja mieszkanie dospółki (co wynika z Twojego postu) warte 800 tys zł, to nawet gdyby sa (w conie wierzę) orzekł alimenty na rzecz żony, to ile może ich wyznaczyc?Dajmy na to że 30% jego obecnych zarobków, czyli powiedzmy niecałe 700 zł/m-c.Poniewaz wina orzeczona nie wpływa na cześci majatku wspólnego przypadające dopodziału, a zatem mieszkanie do podziału to jego 400 tys i jej 400 ty.Po podziale majatku jest 3 opcje:1. Sprzedaja mieszkanie i dzielą się gotówka.2. On ja spłaca.3. Ona jego spłaca.Jak by nie było Twój partner ma w kieszeni de facto, albo do spłacenia albo mamieszkanie i ja spłaca 400 tys.Daje to 400 000 złp : 700 zł/mc = 571,4 mce płacenia zony alimentów zaewentualny rozód z jego winy, co daje 47 lat!Czy bedziecie zyli jeszcze po 47 latach?Jednym słowem dziwię się Twojemu facetowi. A niech ma ten rozwód z "jego winy"de facto w Waszej sytuacji (materialnej) i tak to nic nie zmienia.Jak by nie było i tak się Wam opłaca w porównaniu ze stanem zawieszenia jakiteraz macie.
Taka osoba - właścicielka lokalu mieszkalnego - może spisać umowę o dożywocie.Starczy i na opłaty, i jeszcze parę groszy do emerytury dojdzie.Czy ma jakieś osoby bliskie, a w szczególności ewentualnych spadkobierców ?BTW ciekawe, czy wspólnota może wystąpić do sądu o alimenty na rzecz takiejosoby...JaC
j666 napisał:> BTW ciekawe, czy wspólnota może wystąpić do sądu o alimenty na rzecz takiej> osoby...Ciekaw jestem jakie jeszcze zadania pozaprawne wymyślisz dla Wspólnoty. Możezakup pampersów? Kto ten wniosek o alimenty maiłaby napisać? Zarząd WM ,Zarządca NW, Rada właścicieli, Komisja rewizyjna czy może zastosować art 27UoWL? Kto ma to fizycznie wykonać?
Ustawa o świadczeniach rodzinnychObecnie pobieram świadczenia z funduszu alimentacyjnego na dwoje dzieci, mamjednak jeszcze jedno 2 letnie maleństwo na które nie pobieram świadczeń zowego funduszu bowiem ojciec dziecka przesyła mi dobrowolnie (bezzasądzonego wyroku)pieniądze na jego utrzymanie. Czy w związku z nowąustawą, na to najmłodsze dziecko będzie mi przysługiwał dodatek w wysokości170 zł? Nigdzie w ustawie, którą przejrzałam pobieżnie, nie wyczytałam, żeów dodatek przysługuje jedynie w przypadku gdy alimenty na rzecz dzieci sąnie ściągalne. Co o tym sądzicie?
alimenty na rzecz DZIECI są zwolnione od podatkunie rozliczasz ich i nie ujmujesz ich w PIT
Istotnie, wyłacznie alimenty na rzecz dzieci nie podlegają opodatkowaniupodatkiem dochodowym, stąd nie powstaje obowiazek ich wykazania jako przychoduw zeznaniu podatkowym.
W trochę innej kolejności:1. Charles Taze Russell (1852-1916) - samozwańczy "pastor" i komentator Biblii.Jego 7-tomowe "Wykłady Pisma Świętego" ("Scripture Studies" - w rzeczywistościtom 7 skompilowany już po jego śmierci) stanowią ciągle podstawę programową dlaTowarzystwa Strażnica.C.T.Russel miał skończone siedem klas szkoły powszechnej, swą edukację ukończyłw rzeczywistości w wieku lat 14. Był awanturnikiem i krzywoprzysieżcą. W 1913roku pozwał do sądu J.J.Ross'a, który w opublikowanej przez siebie broszurcepodważał jego zdolność do zajmowania się teologią z powodu braku jakiegokolwiekwykształcenia w tej dziedzinie - w szczególności nieznajomości greki ihebrajskiego.Zapis fragmentu rozprawy sądowej:Pytanie: Czy zna Pan alfabet grecki?Odpowiedź Russella: Oh, tak.Pyt: Czy jeśli zobaczy pan greckie litery, potrafi je pan odczytać?Odp: Niektóre tak, co do niektórych mogę się pomylić.Pyt: Proszę podać nazwy liter od góry strony, strony 447, którą tu mamy.Odp: Cóż, nie wydaje mi się, bym był w stanie..Pyt: Nie potrafi pan odczytać tych liter, proszę spojrzeć na nie i zobaczyć,czy je pan zna.Odp: Według mnie... (odpowiedź została przerwana)Pyt: CZy zna pan język grecki?Odp: Nie.(Fragment transkryptu z pięciogodzinnego przesłuchania C.T.Russella w dniu 17marca 1913 r. w sądzie w Ontario)Sąd ten potwierdził oskarżenia Rossa wobec Russella o brak jakiegokolwiekwykształcenia w dziedzinie teologi, nieznajomości języków starożytnych,bezprawnego używania tytułu pastora i oddalił sprawę. W trakcie rozprawyRussell zaprzeczył również by był rozwiedziony i zasądzono od niego alimenty narzecz żony - jednak również te fakty okazały się prawdziwe.Drugi z twórców organizacji to Joseph Franklin Rutherford (1870-1942), prawnik,który zresztą w ww. procesie reprezentował Russella a po jego śmierci przejąłjego twór i przekształcił w organizację "Świadków Jehowy" (nazwa przyjeta w1931r.)W 1908 roku została zakupiona dla powołanego w 1896r. Wachtower Bible and TractSociety nieruchomość przy Hicks Sreet 17, na Brooklynie w Nowym Yorku (obecnyares 117 Adams Sreet), która stała się centralą organizacji i gdzie powstająidentyczne dla całego świata publikacje: "Strażnica", "Przebudźcie się" i innaliteratura, które następnie tłumaczone są kilkadziesiąt języków. W ten sposóborganizacja zapewnia sobie całkowity uniformizm wśród swych naśladowców nacałym świecie.C.D.N.
Podoba mi sie tytul... Onkwewww.rzeczpospolita.pl/News/1,40,22917.html#22917"Przepisy o dożywotnich alimentach dla byłego małżonka są zgodne z Konstytucją.Obowiązek dostarczania przez rozwiedzionego małżonka, który został uznany zawinnego rozkładu pożycia, środków utrzymania drugiemu rozwiedzionemu małżonkowi,nie wygasa wskutek upływu czasu. Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczegom,które dotyczą tej kwestii są więc zgodne z ustawą zasadniczą - uznał TrybunałKonstytucyjny. Według TK z założenia małżeństwo jest stosunkiem prawnym onieograniczonym czasie trwania. Niezależnie od instytucji rozwodu i separacji, atakże zmian obyczajowych i towarzyszących im zmian w świadomości społecznej,zasadniczą przyczyną ustania małżeństwa pozostaje śmierć jednego z małżonków.Wobec tego - uważa TK - uzasadnione jest stanowisko, że pewne formy ochronyroszczeń majątkowych wobec współmałżonka mogą nie tylko trwać nadal mimorozwodu, ale i mieć charakter z założenia dożywotni. Przypomnijmy, że orzeczenieTrybunału to odpowiedź na skargę Andrzeja H., od którego sąd po 19 latach odrozwodu zasądził alimenty na rzecz jego byłej żony. Uznał bowiem, że znajdujesię ona w bardzo trudnej sytuacji życiowej, gdyż zachorowała na chorobęnowotworową, a utrzymuje się z niewielkiej renty. Sąd zasądził na jej rzecz 500zł comiesięcznych alimentów, które były mąż ma wypłacać dożywotnio. Andrzej H.uznał wyrok za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. (dor)"A jak czlowiek "wiaze sie wezlem" malzenskim, to w dobrej wierze przysiega przedurzednikiem i/lub w kosciele: "Ja x., biorę Ciebie y. za żonę (męża) i ślubujęCi miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż dośmierci./ Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny i wszyscyświęci./Hmm... czy to nie jest wyjatkowo ryzykowna decyzja/inwestycja? Nawet felerny,mniej wazny towar mozna zwrocic do sprzedawcy ,a producent udziela gwarancji, tylko naprawde wazna decyzja w zyciu jaka jest malzenstwo jest przyslowiowymkupowaniem kota w worku....
Nie masz racji, Bea. Rodzice pozbawieni władzy rodzicielskiej nadal mająobowiązek płacic alimenty na rzecz swojego dziecka. Taki obowiązek wygasanatomiast w przypadku przysposobienia ( adopcji) dziecka przez inne osoby.
Z jakim największym chamstwem się spotkaliście?
c zyzby alimenty na rzecz rodziców?
Spotkanie forumowe początek 2006 r. - co Wy na to?
Alimenty - na rzecz nowego forum, jakie tu się może urodzić - rzecz jasna. ;-)Oby się nie urodziło jednak, bo ja już nie mam za bardzo czasu by jeszcze nakolejnym przesiadywać, czytać i odpisywać. :-P
a ja jestem zona rozwodnika ...minely dwa lata i urodzilo nam sie dziecko...mam koszmar w postaci codziennych telefonow jego bylej zony...i doroslych corek, ktore wzbudzaja w nim poczucie winy, ze jest zlym ojcem...mieszkam poza granicami Polski , gdzie prawo jest po stronie kobiet...moja sytuacja zyciowa to koszmar...placi nadal alimenty na zone i dzieci...a one chca wiecej..bo tak przyzwyczailysie na przestrzeni lat - wymagac pieniedzy...ja - nie jestem przyczyna rozwodu...raczej ofiara...jego eks jest zazdrosna i zrobi wszytsko, aby zatruc nam zycie...mam 6 mies. synka i niewiem co dalej...dzis przeprowadzilam rozmowe z moim mezem i powiedzialam, ze powinienzastanowic sie kto jest jego rodzina...powodzi nam sie kiepsko ( przez alimenty na rzecz zony i dzieci) ,placi je nadal pomimo, ze mlodsza corka ma 14 lat...ona niechce isc do pracy...robi co moze...nawet kombunuje z chorobami...tutaj gdzie mieszkam nie ma nakazu pracy w innym zawodzie...wyrok sadu jest prawomocna do odolania...jestem zalamana...na dodatek starsza dorosla wpedza mojego metza w poczucie winy, ze jest zlymojcem i wymaga wiecej pieniedzy...w efekcie...wiele lat (przed naszym slubem) placenie za samochow, naprawymandyty, ubezpieczenie - w ramach - to przueciez to twoje dzieci ja woze ty<msamochodem...dom...ktory dla nich zostawil...nawet mandaty jemuprzysyla...komorki dla dzieci...lekcje muizyki...podczas , gdy ja oplacam swojakomorke sama - obecnie nie pracuje...ja chyba oszalalam...ale mam tego dosyc...chce zapewnic mojemu dziecku przyszlosc..i nie boje sie jej...byc moze bedemusiala starac sie sama....przeprowadzilam dzis z moim m rozmowe...tak dalej byc nie moze..zanim urodzilam dziecko, pracowalam i nic od niego niewymagalam,...ale teraz...poradzcie mi co mam robic...jestem tym wszystkim tak bardzo zmeczona...i te jejtelefony...to nas zozwala...i ten zwiazek nie ma szans..
podanie alimentacyjne dla pełnoletniego
Różnica w tym pozwie o alimenty na rzecz pełnoletniego dziecka odpozwu o alimenty na rzecz małoletniego jest taka, że w przypadkupełnoletniego- występuje on z pozwem w imieniu własnym o zasądzeniealimentów. Oto wzór:Miejscowość). . . . dnia . . . (Data) . . .Sąd Rejonowyw . . . (Miejscowość siedziby sądu) . . .Wydział Rodzinny i NieletnichPowód: . . . (Imię, nazwisko i dokładny adres z kodempocztowym) . . .Pozwany: . . . (Imię, nazwisko i dokładny adres z kodempocztowym) . . .Pozewo alimentyW imieniu własnym (Imię, nazwisko)wnoszę o:I. Zasądzenie tytułem alimentów od pozwanego . . .(Imię, nazwiskopozwanego)kwoty . . . (Określenie wysokości kwoty świadczenia). . .złotychsłownie: . . . (Określenie wysokości kwoty świadczenia). . .miesięcznie płatnych do rąk powoda . . .(Imię, nazwisko powoda) dodnia . . .(Dzień miesiąca do którego świadczenie ma byćpłatne) . . . kazdego miesiaca z góry, poczynajac od dnia . . .(okreslenie poczatkowego terminu platnosci swiadczenia) . . . rokuwraz ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia płatnosciktórejkolwiek z rat,II. Wydanie wyroku zaocznego w przypadku nie stawienia sie pozwanegona rozprawe;III. Nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności;IV. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu.Uzasadnienie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . . . . . . . .(Własnoręczny podpis powoda)Załączniki:- Odpis pozwu- Odpis skrócony aktu urodzenia powoda- Zaświadczenie o wysokości ewentualnych dochodówDo pozwu należy dołączyc ponadto tyle kopii załączników ile jestuczestników postępowania.Pozdrawiam.
podzial majatku to odrebne zagadnienie.Jesli zostaniesz sie w mieszkaniu bedziesz musiala splacic meza.Jednakze poszukalbym pieniazkow gdzie indziej. Nie wiem ile ty zarabiasz alekwota 800 PLN alimentow przy zarobkach 8.000 PLN jest wedlug mnie za niska.Zgodnie z orzecznictwem SN dzieci maja prawo do zycia na rownej stopie zyciowejco rodzice wiec wykluczone jest zeby malzonek mial 7.000 PLN dla siebie a ty 800PLN alimentow + swoje dochody. Sad alimenty ustala na podstawie potrzebmaloletnich (no uczciwie trzeba przyznac ze dzieci w tym wieku zbyt duzychpotrzeb miec nie moga) oraz mozliwosci finansowych zobowiazanego (no i tu jestpole do popisu). Musisz zdobyc przedewszystkim zaswiadczenie o wysokoscidochodow meza. Jakis dokument z Urzedu Skarbowego itd. Wydaje sie ze przy takichdochodach realnym moglo by byc zazadanie na kazde z dzieci po ok. 2000 PLN ....by nastepnie w ramach negocjacji zejsc do 1000-1500 PLN na kazde z dzieci. Kwotywydaja sie zawrotne jak na alimenty ale calkiem realne. Dobrze by bylo zawczasuprzygotowac sobie liste wydatkow na dzieci i wykazac jak najwieksze potrzeby.MOzna nawet wskazac to co by sie chcialo zrealizowac w przyszlosci (np wyslaniedzieci na jakies dodatkowe zajecia, kursy itd, hobby no mozliwosci sporo).Pamietaj tez o udokumentowaniu dochodow meza. Jesli wczesniej nie dojdziecie wtej kwestii do porozumienia to o alimentach rozstrzygnie sad. I o ile czestoodradzam.... tak w tym przypadku polecam w razie problemow skorzystania zdobrego adwokata zeby uzyskac wieksze alimenty.Hmmm... rzecz jasna bez winy jest szybicej i prosciej ale jesli potrafila bysudowodnic wine meza to moglabys w przypadku duzej dysproporcji w dochodachzazadac rowniez alimentow na swoja rzecz z tytulu pogorszenia sie sytuacjimajatkowej po rozwodzie. No ale wtedy samo przez sie rozumie ze sprawa bedzieciezsza i trudniejsza.
Alimenty na rzecz dzieci nie są opodatkowane, na rzecz byłego małzonka- póki cosą.
Jakie alimety gdy ex nie ma z czego płacić.
Alimenty na dzieci płaci wtedy fundusz (jeżeli spełnione sa warunki). Jeżeli sąto alimenty na rzecz małżonka to nikt nie płaci. Tak czy siak to rośnie dług,który trzeba uregulować z odsetkami. Nie ma lekko.
Za osobę samotnie wychowującą dzieci uważa się m.in. osobę rozwiedzioną.Oceniając w takiej sytuacji prawo do rozliczenia się jako samotny rodzic należyjednak pamiętać, że decydująca w tym względzie jest nie data wydania orzeczeniao rozwodzie czy separacji, lecz data jego uprawomocnienia się. Jeśli orzeczeniezostanie wydane pod koniec roku podatkowego, ale uprawomocni się już wnastępnym roku, to nie jest możliwe skorzystanie z preferencyjnych zasadrozliczenia za rok, w którym orzeczenie zapadło. Będzie to możliwe dopiero wrozliczeniu za rok, w którym się ono uprawomocniło. Potwierdzają tointerpretacje wydawane przez organy podatkowe na zapytania podatników w tejkwestii. Przykładem może być postanowienie Naczelnika Urzędu SkarbowegoWarszawa Praga z 6 marca 2006 r. nr US34/DD2/415/43/06. Identyczne stanowisko wtej kwestii zajął również Naczelnik Urząd Skarbowy w Gorlicach w postanowieniuz 15 maja 2006 r. PDOF/415/26/06.W Pani przypadku wyrok rozwodowy uprawomocnił się w styczniu 2007 r. Dlategojako osoba samotnie wychowująca dziecko będzie się Pani mogła rozliczyć dopieroza ten właśnie rok.Alimenty są zaliczane do przychodów z tzw. innych źródeł. Jednak do końca 2006r. z tych przychodów były wyłączone tylko alimenty na rzecz dzieci. Od 1stycznia 2007 r. sytuacja zmieniła się o tyle, że zamiast wyłączenia zawartegow art. 20 wprowadzone zostało do art. 21 updof specjalne zwolnienie. Na jegopodstawie obecnie zwolnione z opodatkowania są nie tylko alimenty na rzeczdzieci, ale również na rzecz innych osób, jednak w tym ostatnim przypadku tylkodo kwoty nieprzekraczającej 700 zł.Zatem alimenty otrzymane w grudniu 2006 r. na dzieci nie podlegają wykazaniu wzeznaniu rocznym.
emerytura i alimenty a zeznanie podatkowe...
W przypadku, gdy oprócz dochodów wypłacanych przez organ rentowy (np. zemerytury czy renty wypłacanej przez ZUS) w roku podatkowym zostaną osiągnięteinne dochody podlegające opodatkowaniu na zasadach ogólnych, istnieje obowiązekzłożenia zeznania rocznego samodzielnie. Nie są bowiem spełnione warunki dopotraktowania rozliczenia dokonanego przez ZUS jako rozliczenia rocznego. Wtakiej sytuacji rozliczenie z ZUS należy potraktować jako informację stanowiącąpodstawę do ujęcia kwot wypłaconej emerytury w odpowiednich pozycjach zeznaniarocznego.Do takich dochodów zalicza się m.in. alimenty otrzymywane przez osoby inne niżdzieci, które do końca 2006 r. podlegały w całości opodatkowaniu jako przychodyz innych źródeł (art. 20 ust. 1 updof w brzmieniu obowiązującym do końca 2006r.). Od 2007 r. sytuacja zmieniła się o tyle, że alimenty na rzecz dzieciwymienionych w przepisie art. 21 ust. 1 pkt 127 updof są obecnie przychodem,ale w całości zwolnionym z opodatkowania, natomiast alimenty na rzecz innychosób zasądzone przez sąd korzystają ze zwolnienia z opodatkowania do kwoty 700zł miesięcznie.Z pytania wynika, że alimenty były wypłacane do rąk osoby uprawnionejbezpośrednio przez byłego męża. Na mężu jako na osobie fizycznej nieprowadzącejdziałalności gospodarczej nie ciążyły w związku z przekazaniem alimentówobowiązki płatnika. Tym samym, ponieważ dochody te zostały osiągnięte bezpośrednictwa płatnika, właściwym formularzem do ich rozliczenia jest PIT-36. Wformularzu tym należy ująć nie tylko kwotę alimentów, ale również, jak jużwyżej wspomniano, dochody z emerytury. Ich łączne opodatkowanie według skalimoże w danym przypadku niestety spowodować konieczność dopłaty podatku.
Brak zainteresowania rodzica, swoim dzieckiem stanowi podstawę do pozbawienia gowładzy rodzicielskiej ktorej przecież i tak nie sprawuje. Nalezy jednak odróżnickilka kategorii. Obowiązek alimentacyjny obowiązkiem alimentacyjnym a samosprawowanie władzy rodzicielskiej to drugie. Chodzi o to że przecież ojciecktóry nie płaci alimentów (powiedzmy z różnych przyczyn) a z dzieckiem sięspotyka może sprawować realną władzę rodzicielską, więc do jej pozbawieniapodstaw nie ma. Samo zaś nie płacenie alimentów nie może skutkować pozbawieniemwładzy bowiem alimenty mogą być np. ściągane w drodze egzekucji komorniczej.Samo pozbawienie władzy rodzicielskiej nie spowoduje automatycznie że dziecko wprzyszłości nie może zostać pozwane o alimenty na rzecz ojca. Przed alimentamibronić się może tym że ojciec ciężko uchybił swoim obowiązkom rodzicielskim,przez co łożenie na niego alimentów było by sprzeczne z zasadami współżyciaspołecznego.To czy ojciec jest pozbawiony władzy czy nie, wpływa więc raczej na bieżącesprawy dziecka. Np. nie musisz za każdym razem kiedy do podejmowania istotnychdecyzji w których potrzebna jest zgoda obojga rodziców, prosić o jej wyrażenieprzez ojca. Na alimenty w przyszłości pozbawienie władzy rodzicielskiej,bezpośrednio wpływu mieć nie będzie, ale trzeba przyznać że orzeczenie sądu wktórym sąd stwierdza że taki i taki zostaje pozbawiony władzy rodzicielskiejponieważ jej nie sprawuje może być skutecznym argumentem w przyszłości, jeśliojciec wystąpi z roszczeniem alimentacyjnym. Tymczasem takie pozbawienie władzyrodzicielskiej może ułatwić ci czasami życie codzienne.
od kiedy obowiazuje wyrok?
w decyzji-orzeczeniu sadu powinno to byc ujete wyraznie:"sad zasadza alimenty na rzecz... w kwocie.. platne w terminie.. poczawszy oddnia...
ja nie bardzo rozumiem, co ty mówisz popirna? czyli według ciebie to zle, żezasądzone zostały alimenty na rzecz zony? czy może źle, że mąż (teoretycznie)wziął na siebie winę za rozpad?no nie zrozumiałam za bardzo o co ci chodzi.
Gdzie był ten wypadek?
jesli potwierdzi sie iz kierujaca mercedesem zawinila, powinna bezapelacyjnieplacic alimenty na rzecz poszkodowanych
Zdradzana,przede wszystkim nie słuchaj głosów na forum,które każą Ci poszukaćwiny w Tobie.Nie ma żadnej Twojej winy!!!Że on oczekiwał czegoś innego po związku ? A Ty nie ? Czy on jest tym samymchłopakiem,za którego wychodziłaś za mąż ? Na pewno nie.Pewnie chrapie,manieświeży oddech od czasu do czasu.Może się poci.Może głupio gada..Ale Ty mu ślubowałaś i nie Ty szukałaś pachnącego, świeżutkiego faceta,którybyłby świętem w szarym życiu.Bo kochanek i kochanka to takie święto .Na niby.Bo skoro zamieszkują razemokazuje się ,że proza życia wszędzie jest taka sama.Ukochana rano jestrozczochrana,na dodatek przypala jajecznicę,czego nie robiła poprzedniczka.A wzbliżeniu wady widać szczególnie ostro.Twój Piotruś Pan nie jest głupi...Po co mu się ładować w to samo,skoro on ma święto i dzien powszedni ?Dlategoskamlenia kochanki puszcza mimo uszu,kłamiąc ile wlezie.Może nie może opuścićdomu,bo Ty się zabijesz ? Może dzieci ? Może kredyty ?Gdybyś to Ty skamlała,to doradziłabym Ci...puść wolno !!!...To co jest Twoje -wróci na pewno.Jeżeli nie -Twoje nigdy nie było...Ale ta rada pasuje jedynie do kochanki,a jej nie radzimy w tym wypadku..Natomiast Ty przygotowuj się po trochu do rozwodu ..Z WINY MAŁŻONKA ...wtedyzachowasz i mieszkanie i inne sprawy ,o których poinformuje Cię prawnik.Masz wtej chwili szansę ,bo on się nie kryje..Widziałam wielu cwaniaczków,którym na sprawie opadała kopara,jak usłyszelinagrania,zobaczyli bilingi i zdjęcia,na podstawie których sąd orzekałwieloletnie alimenty na rzecz opuszczonej żony..A nowa miłość obciążona alimentami na rzecz ex,jest trudną sprawą..Ale to już nie Twój problem..Pozdrawiam...
Przepisy nie dają żyć
Prawo przewiduje alimenty na rzecz byłego współmałżonka o ile w takiejtragicznej sytuacji znalazła się w wyniku rozpadu małżeństwa a nie choroby którasię objawiła po jego ustaniu. Więcej myśleć a mniej objawiać solidarność jajników.
Prawo .....i alimenty Prawo .....i alimentyDo 700 złotych alimenty bez podatkuOsoby otrzymujące alimenty w wysokości do 700 złotych, oraz dzieci i młodzież poniżej 25 roku życia a także te, które otrzymują zasiłek pielęgnacyjny, nie będą musiały płacić podatku dochodowego. Takie też było postanowienie naczelnika Urzędu Skarbowego w Chełmnie z 5 lutego 2007 r. (DD/406-3/07).Podatniczka, która wystąpiła o wiążącą interpretację prawa podatkowego, chciała wiedzieć, czy ma rację, twierdząc, iż alimenty, jakie otrzymuje od byłego męża, są (od początku 2007 roku) wolne od opodatkowania. Najpierw alimenty otrzymywała na podstawie wyroku sądowego. Od 1 stycznia 2004 r. natomiast są jej wypłacane na podstawie ugody sądowej i za pośrednictwem ZUS -po 700 zł miesięcznie.Naczelnik US w Chełmie uznał stanowisko podatniczki za prawidłowe. Jak podkreślił w uzasadnieniu postanowienia, zwolnienie alimentów od podatku to efekt ostatniej nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (DzU z 2006 r. nr 217, poz. 1588). Wprowadziła ona nowe zwolnienie wart. 21 ust. 1 pkt 127 dla alimentów na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia, oraz dzieci bez względu na wiek, które otrzymują zasiłek pielęgnacyjny. Zwolnienie obejmuje także zasądzone przez sąd alimenty na rzecz innych osób."W obowiązującym od 1 stycznia 2007 r. stanie prawnym i faktycznym alimenty zasądzone przez sąd, otrzymywane przez podatniczkę w 2007 roku, są wolne od podatku dochodowego do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie 700 zł" -czytamy w uzasadnieniu.forum.darzycia.pl/vp105459.htm?sid=b449b51f16d3f12566793f8f7e936dbf#105459
Alimenty do rąk dziecka a nie matki
W wyroku, który otrzymał mąż jest napisane wyraźnie: "alimenty narzecz MAŁOLETNIEJ". Z chwilą osiągnięcia przez Młodą pełnoletnościmiał zamiar automatycznie zaczać przelewać pieniądze na Jej konto.Czy to niezgodne z prawem?
John po części ma rację. Z postu autorki wynika, że opłaty za mieszkanie ijedzenie idą z pensji męża (bo jeśli nie, to niby z jakich pieniędzy?). Mąż niechce tylko dawać dodatkowej kasy dziewczynie i za ubranie, książki itd płacąrodzice. Oczekiwanie, że powinien jej zafundować kartę kredytową jest dla mnieprzegięciem. Niech sama zacznie zarabiać na kartę kredytową.Nie chce jej zafundować wyjazdu do Ameryki, ale przecież ona z nim tego wyjazdunie przedyskutowała? Sama podjęła decyzje o wyjeździe. Nie widzę powodów dlaktórych on miałby być zobowiązany do sfinansowania jej teraz tego wyjazdu. Amoże nawet nie ma pieniędzy na ten wyjazd?Autorka nie zarabia i wydaje jej się, że 3tys. to kokosy. Na utrzymanie dwóchosób to naprawdę NIE SĄ ŻADNE KOKOSY! Facet zarabia i zna wartość tej kasy.Pięć razy się zastanowi, czy wydać kilka tys. na wyjazd, czy nie (autorcewystarczyło kilka minut, bo fajnie się zarządza nie swoimi pieniędzmi).> ON MA PRAWNY OBOWIĄZEK ŁOŻYĆ NA RODZINĘ KTÓRĄ> ZAŁOŻYŁ, zaś w stosunku do matki jest to jedynie dobra wola.Akurat się mylisz, bo jeżeli matce brakuje kasy, to ma taki sam PRAWNYOBOWIĄZEK ją utrzymywać i sąd tak samo mógłby nałożyć na niego alimenty narzecz matki.A żonę utrzymuje (mieszkanie, jedzenie) - co nie znaczy, że musi jej fundowaćwyjazdy.Gdyby dziewczyna nie dostawała żadnej kasy od rodziców, to pewnie dawałby jejna potrzebne ciuchy itd. Ale jeśli ona - oprócz zapewnionych swoich potrzeb(ciuszy, książki i komórka za które płaca rodzice) ma jeszcze 500zł na rękę, toja się nie dziwię, że on nie widzi potrzeby. Całkiem możliwe, że z tych 3tys.które zarabia, mu osobiście mniej niż 500zł zostaje na ot, takie sobie własnewydatki.
Pierdu, pierdu, pierduPóźniej zmajstrowały sobie dziecko (potrzebny był dawca). Kilku lat sielanki iatopech rozeszły się. Sąd zasądził alimenty na rzecz "matki".I znowu była afera, że homo są prześladowane.
karta motorowerowa Grozi Ci 5 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdówmechanicznych, kara grzywny w wysokości 500 000 PLN i dożywotnie alimenty narzecz Skarbu Państwa.PozdrawiamWORD WARSZAWA
czy mogę spłacać alimenty?
dla mnie jest tu coś pokręcone. Są małżeństwem, mają wspólność majątkową, a mążma zasądzone alimenty na rzecz ich dziecka. Albo ja dziś nie kumam, albo coś sienie zgadza
Czy chcesz rozwodu, czy tez nie, to Twoja sprawa i Ty sama wiesz najlepiej, codla Ciebie dobre:-))Kwestia kosztow sadowych : wg uznania sedziego, ale masz racje, to moze byckilka tysiecy (bo to takie niepisane "prawo", ze bierze sie miesieczna pensjedo tego oczywiscie koszty adwokackie (tez...conajmniej kilka tysiecy, wzaleznosci od ilosci terminow i od orzekania (badz nie) o winieAlimenty :a) na rzecz dziecka : kazde z rodzicow ma obowiazek lozyc na rzecz dziecka -zawsze i w zaleznosci od wysokosci wlasnych zarobkow (liczy sie tez ktowychowuje - bo wtedy poswieca czas, ktorego nie moze spozytkowac na pracezarobkowa)a) na rzecz wspolmalzonka :- jesli rozwod zostal orzeczony bez orzekania o winie - to przez piec lat oddaty orzeczenia rozwodu kazdy ze wspolmalzonkow moze wystapic o alimenty naswoja rzecz - jesli...znajduje sie w niedostatku, tzn.biedzie, nedzy i sam niejest w stanie sie utrzymac (np.wypadek, kalectwo, choroba)- jesli rozwod jest orzeczony z winy jednego malzonka (baaaardzo trudno o takirozwod, bo jesli sad uzna, ze jedno jest winne w 99%, a drugie w 1% - to orzekarozwod z winy OBOJGA - bo sad nie kladzie winy na wadze :-)) - to malzonekwinny ma obowiazek placenia alimentow malzonkowi niewinnemu, jesli na skutekrozwodu znacznie pogorszyla sie jego sytuacja zyciowa - np.kobieta(lubmezczyzna - tzn.strona niewinna) nigdy nie pracowala, zyla dostatnio, a porozwodzie pracuje i zarabia..1.000pln - to malzonek winny musi dolozyc, jakbywyrownac standardlub jesli strona niewinna jest w niedostatku (biedzie) i NIE MOZE zarobic nasiebieJesli rozwod jest z winy obojga, to na obojgu ciazy tego typu obowiazekalimentacyjnyale....alimenty na rzecz dziecka, to kwestia oczywista - sad orzeka (na ogol za malo)natomiast alimenty na rzecz wspolmalzonka tak naprawde trudno jest uzyskac -trzeba naprawde miec trudna (i to udowodnic) sytuacje, byc chorym itd, bo jeslikobieta (lub mezczyzna) moze pracowac, to odsylaja ja za zwyczaj z kwitkiemKwestia mieszkania :w sprawie rozwodowej mozena "dzielic majatek" - ale wtedy, gdy podzial jestZGODNY - gdy miedzy malzonkami nie ma konfliktu w tej kwestiiJesli problem jest, to podzial musi odbyc sie na oddzielnej sprawie "o podzialmajatku" i wtedy obowiazuje wpis sadowy (ok.8% wartosci majatku), a na koniecsad zyczy sobie...czesto jeszcze troche, poza tym oczywiscie adwokat!W kwestii kosztow adwokackich : zasada sadowa jest taka : ktowygrywa sprawe,ten wygrywa koszty tzn.ten, ktory wygral sprawe moze domagac sie zwrotuponiesionych kosztow adwokackich, ale....w sprawach rozwodowych i o podzial majatku sad (za zwyczaj, bo nie zawsze0znosi koszty tzn.kazdy placi swojemu adwokatowia Tobie radzilabym (jesli moge) - jesli nie zalezy Ci na rozwodzie -postawic mu warunki (jak slusznie robisz)- rozwod z jego winy- on placi koszty sadowe i adwokackie Twoje (no...prosta sprawa, 2.000,-pln)- sad w sprawie rozwodowej orzeka w kwestii mieszkania (orzeczenie sadu mawartosc aktu notarialnego)pozdrxyz:-))
Ad.1 Było już o tym parę postów wyżej. Większość znanych mi kobiet jestprzeciwna nizszemu wiekowi emerytalnemu dla kobiet, gdyz jest to dla nichniekorzystne (mniej składek – mniejszy kapitał – nizsza emerytura) Niższy wiekemerytalny kobiet traktowany jest chyba głównie jako instrument do walki zbezrobociem, a przynajmniej do poprawy statystyk bezrobocia, nie zaś w celuuprzywilejowania kobiet kosztem mężczyzn. Zauwaz też, że w typowo męskichzawodach jak wojsko i policja wiek emerytalny jest bardzo niski – to cię jakosnie oburza, prawda?Ad.2 Ale za to mężczyźni są zazwyczaj w lepszej sytuacji finansowej, więc mogązatrudnić prawnika, który skutecznie będzie bronił ich interesów, prawda? Aleprzyznaję – problem jest. Zbyt często sędziowie automatycznie przyznają opiekęnad dzieckiem kobiecie, bywa że jest to z krzywdą dla dziecka.Ad.3 Pierwsze słyszę! Alimenty na rzecz cudzego dziecka, jak rozumiem nieuznanego przez konkubenta za własne? Możesz podać przepis, który tak stanowi?Ad.4 Duuuuży błąd. Kobiety uwielbiaja takich małych, słodkich misiów którymimogą się opiekować. To raczej mężczyźni naoglądali się różnych Van Dammów iinnych takich i wydaje im się, że tak wygląda prawdziwy facet.Ad5. Możliwe, że pokutuje taka niesłuszna zasada. No, ale powiedz mi, co stoina przeszkodzie by ojcowie aktywnie włączyli się w wychowanie swoich dziecikorygując błędy wychowawcze popełniane, najczęściej zresztą nieświadomie, przezmatki?JA WIEDZIAŁAM ŻE TAK BĘDZIE!!!Rany, panowie dlaczego wyscie się uparli, że fakt trzymania kasy przez kobietyswiadczy o uprzywilejowaniu? Ostatnio mój Wielki Ulubieniec Pan Premier Millerw telewizorze rzucił dowcipnie do dziennikarzy, pozyczając portfel odżony: "no, sami widzicie kto u mnie w domu rządzi ..." Naprawde niepomyśleliście, że trzymanie kasy jest logiczną konsekwencją faktu, że kobiety wwiększym stopniu zajmują się domem, robia zakupy itd. Tam gdzie obojemałżonkowie pracują i wspólnie zajmują się domem, jak to jest u mnie, to kasajest wspólna i nikt jej nie trzyma (mamy własne karty i wspólne konto). Znamtez rodzinę w której kasę ma mąż i nikomu to nie przeszkadza!!> Czy w takim razie przesadziłem pisząc, że sytuacja jest poważna?> KOmaczioAni trochę nie przesadziłeś!! Sytuacja jest śmiertelnie poważna. Jeślimężczyźni naprawdę są tak bardzo zestresowani, to znaczy że problem istnieje icos trzeba z nim zrobić. Pytanie tylko, czy stwarzanie sztucznych problemów,takich jak rzekome uprzywilejowanie kobiet w jakikolwiek sposób wam pomoże?Teoria walki klas czy wojny płci chyba juz trochę się przeżyła? Co stoi naprzeszkodzie, by wiecej mężczyzn zostawało sędziami sądów rodzinnych i wydawałokorzystniejsze dla mężczyzn wyroki? Czyzby jedynym problemem było to, ze wzawodach sfeminizowanych płace też sa jakby sfeminizowane... :-))Co szkodzi męzczyznom w wiekszym stopniu włączać się w wychowywanie dzieci iczęściej okazywać uczucia, także takie jak słabość czy ból? Kobiety wam w tymprzeszkadzają? W jaki sposób?Pozdrówka
Gość portalu: Jonek napisał(a):> W trochę innej kolejności:>> 1. Charles Taze Russell (1852-1916) - samozwańczy "pastor" i komentatorBiblii.>> Jego 7-tomowe "Wykłady Pisma Świętego" ("Scripture Studies" - wrzeczywistości> tom 7 skompilowany już po jego śmierci) stanowią ciągle podstawę programowądla>> Towarzystwa Strażnica.> C.T.Russel miał skończone siedem klas szkoły powszechnej, swą edukacjęukończył>> w rzeczywistości w wieku lat 14. Był awanturnikiem i krzywoprzysieżcą. W 1913> roku pozwał do sądu J.J.Ross'a, który w opublikowanej przez siebie broszurce> podważał jego zdolność do zajmowania się teologią z powodu brakujakiegokolwiek>> wykształcenia w tej dziedzinie - w szczególności nieznajomości greki i> hebrajskiego.> Zapis fragmentu rozprawy sądowej:> Pytanie: Czy zna Pan alfabet grecki?> Odpowiedź Russella: Oh, tak.> Pyt: Czy jeśli zobaczy pan greckie litery, potrafi je pan odczytać?> Odp: Niektóre tak, co do niektórych mogę się pomylić.> Pyt: Proszę podać nazwy liter od góry strony, strony 447, którą tu mamy.> Odp: Cóż, nie wydaje mi się, bym był w stanie..> Pyt: Nie potrafi pan odczytać tych liter, proszę spojrzeć na nie i zobaczyć,> czy je pan zna.> Odp: Według mnie... (odpowiedź została przerwana)> Pyt: CZy zna pan język grecki?> Odp: Nie.>> (Fragment transkryptu z pięciogodzinnego przesłuchania C.T.Russella w dniu 17> marca 1913 r. w sądzie w Ontario)>> Sąd ten potwierdził oskarżenia Rossa wobec Russella o brak jakiegokolwiek> wykształcenia w dziedzinie teologi, nieznajomości języków starożytnych,> bezprawnego używania tytułu pastora i oddalił sprawę. W trakcie rozprawy> Russell zaprzeczył również by był rozwiedziony i zasądzono od niego alimentyna>> rzecz żony - jednak również te fakty okazały się prawdziwe.>> Drugi z twórców organizacji to Joseph Franklin Rutherford (1870-1942),prawnik,>> który zresztą w ww. procesie reprezentował Russella a po jego śmierci przejął> jego twór i przekształcił w organizację "Świadków Jehowy" (nazwa przyjeta w> 1931r.)>> W 1908 roku została zakupiona dla powołanego w 1896r. Wachtower Bible andTract>> Society nieruchomość przy Hicks Sreet 17, na Brooklynie w Nowym Yorku (obecny> ares 117 Adams Sreet), która stała się centralą organizacji i gdzie powstają> identyczne dla całego świata publikacje: "Strażnica", "Przebudźcie się" iinna> literatura, które następnie tłumaczone są kilkadziesiąt języków. W ten sposób> organizacja zapewnia sobie całkowity uniformizm wśród swych naśladowców na> całym świecie.> C.D.N.Niepotrzebnie. Takie bajery to mozna sobie latwiutko posciagac z wielu stron wI:inecie. Szkoda, ze nie bylo Cie stac na prace samodzielna.
Anka, dzięki za odpowiedź!Co do pieniędzy na urlopie wychowawczym, to cytuję z innego forum:Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego:Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopuwychowawczego (zastępujący zasiłek wychowawczy) - jest wypłacany wyłącznie przezgminy.Dodatek przysługuje uprawnionemu do urlopu wychowawczego.Dodatek ten przysługuje nie dłużej niż przez okres:24 miesięcy kalendarzowych,36 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawowana jest opieka nad więcej niż jednymdzieckiem urodzonym podczas jednego porodu,72 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawowana jest opieka nad dzieckiemlegitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności albo o znacznym stopniuniepełnosprawności.Dodatek nie będzie wypłacany osobom:które bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego byłyzatrudnione krócej niż 6 miesięcy,które w okresie korzystania z urlopu wychowawczego podjęły zatrudnienie lub innąpracę zarobkową,których dzieci przebywają w placówkach zapewniających całodobową opiekę przez conajmniej 5 dni w tygodniu albo w żłobku, przedszkolu lub innej takiej instytucjizapewniającej dzienną opiekę albo gdy zaprzestaną osobiście sprawowaniaosobistej opieki nad dzieckiem,które w okresie urlopu wychowawczego korzystają z zasiłku macierzyńskiego.Wysokość dodatku:Świadczenie to jest wypłacane w wysokości 400,00 zł miesięcznie.Niezbędne dokumenty:Wniosek o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłkurodzinnego (ZUS ŚR-1), zaświadczenia i dowody, m.in. zaświadczenie pracodawcy oudzieleniu urlopu wychowawczego oraz o okresie, na jaki urlop wychowawczy zostałudzielony, zaświadczenie o co najmniej sześciomiesięcznym okresie pozostawania wzatrudnieniu bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego,orzeczenie o niepełnosprawności albo orzeczenie o znacznym stopniuniepełnosprawności - jeżeli opieka jest sprawowana nad dzieckiem niepełnosprawnym.Kryterium dochodowe:Zasiłek rodzinny (i wszystkie dodatki do niego czyli i zasiłku wychowaczego)przysługuje uprawnionym osobom, jeżeli przeciętny miesięczny dochód na osobę wrodzinie albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 504,00 zł.Przy ustalaniu prawa do zasiłku rodzinnego w okresie zasiłkowym trwającym od 1maja 2004 r. do 31 sierpnia 2005 r. uwzględnia się przeciętny miesięczny dochódna osobę w rodzinie uzyskany w 2002 r.W okresie zasiłkowym od 1 września 2005 r. do 31 sierpnia 2006 r. uwzględnia sięprzeciętny miesięczny dochód na osobę w rodzinie uzyskany w 2004 r.Przy ustalaniu dochodu rodziny uwzględnia się dochody następujących członkówrodziny:-uprawnionego (jednego z rodziców, opiekuna prawnego lub faktycznego),-małżonka uprawnionego,-pozostających na utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a takżedzieci, które kończyły 25 lat, niepełnosprawne w stopniu znacznym, jeślirodzinie przysługuje na te dzieci świadczenie pielęgnacyjne.W dochodzie rodziny uwzględniane są:-dochody podlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych nazasadach ogólnych,-dochody podlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych napodstawie przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodówosiąganych przez osoby fizyczne,-dochody, które nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym i zostaływymienione w art. 3 pkt 1c ustawy (np. stypendia, alimenty na rzecz dzieci).Mam nadzieję, że pomogłamPozdrawiam cieplutko!Ola i Pszczółka Maja )
alimenty małżeńskie wzór pozwu
ALICJA Suknie
All player Komputer Świat
Algorytmy wyszukiwanie maksimum
Alex gaudion
Alicja Bachleda Curuś Fotografia
kopernika liceum
aparat mora janus
polsat wypoiedzenie umowy