Source: http://intercentrum.com.pl/1,3,286,0,pl,wyroki-wydane-w-2011-roku.html
Timestamp: 2017-09-24 04:49:13
Legal References Found: FSK 

Art. 292
 FSK 
 FSK 
 art. 68
 art. 68
 art. 68
 art. 68
 art. 2
 art. 50
 art. 417
 art. 1046
 art. 8
 art. 1
 art. 2
 art. 21
 art. 64

Document Content:
Wyroki, uchwały i orzeczenia wydane w 2011 roku
Autor: * Źródło: Intercentrum
Gmina zwróciła się do Ministerstwa Finansów o interpretację dotyczącą VAT od sprzedaży działki oznaczonej w ewidencji gruntów jako rolna. Nieruchomości nie była objęta aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego oraz nie zostały również określone warunki zabudowy, jednakże w studium uwarunkowań przestrzennych gmin, działka ta była położona na terenach rozwojowych i mieszkaniowo – usługowych. Według gminy studium nie ma wpływu na opodatkowaniem VAT-em. Ministerstwo Finansów uznało, że jeśli brakuje miejscowego planowania zagospodarowania przestrzennego to należy wziąć pod uwagę przeznaczenie terenu ujęte w studium.
Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację podatnikom w sprawie opodatkowania VAT od sprzedaży gruntów. W ocenie NSA jeżeli teren nie ma planu miejscowego i nie została wydana decyzja o warunkach zabudowy, to o tym, czy sprzedaż działki podlega VAT czy nie, decyduje ewidencja gruntów a nie studium uwarunkowań przestrzennych, które nie jest prawem miejscowym i nie może być podstawą do ustalenia przeznaczenia gruntów. W uzasadnieniu NSA można przeczytać:
„W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego określa się obowiązkowo przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające o różnych przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania terenu. Tak więc charakter terenu wyznacza plan miejscowy. Tam należy szukać wyjaśnienia czy przedmiotem transakcji jest teren budowlany, czy też szerzej – przeznaczony pod zabudowę. Jeżeli natomiast planu nie ma, decyzję zakwalifikowania danego obszaru w ewidencji budynków i gruntów, chyba że datą późniejszą została wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Decyzje takie wydaje się wyłącznie z braku planu zagospodarowania terenu. (Z. Modzelewski, G. Mularczyk, Ustawa o VAT. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2006, s. 502- 503).(…)
I FPS 8/10 - Wyrok NSA – 17 stycznia 2011 roku.
W rozpatrywanej przez sąd sprawie żona nabyła wraz z mężem w marcu 2007 roku spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, które to prawo małżonkowie następnie w lipcu 2008 roku sprzedali. W lokalu tym zameldowany na pobyt stały przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy przed datą sprzedaży był tylko mąż. Żona nie była w nim zameldowana. Zdaniem żony, aby skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu sprzedawanego lokalu wystarczyło, żeby tylko jeden z małżonków był zameldowany na pobyt stały w sprzedawanym lokalu przez okres dłuższy niż 12 miesięcy, a drugi małżonek może skorzystać również z tego zwolnienia.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2011-08-30, II FSK 503/10.
Art. 292 kodeksu cywilnego mówi: Służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Oprócz tego przepisu konieczne jest spełnienie warunków wymaganych dla nabycia własności nieruchomości tj. upływ 20 albo 30 lat nieprzerwanego posiadania służebności. O posiadaniu służebności polegającej na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia może być zaś mowa wówczas, gdy korzystanie z danego urządzenia jest wyrazem używania cudzej nieruchomości w sposób odpowiadający treści określonej służebności. Nie wystarcza ze służebności drogi korzystać przez lata, aby nabyć prawo do jej zasiedzenia (w praktyce po 30 latach). Korzystanie to musi być demonstrowane trwałymi urządzeniami na tej drodze (np. utwardzeniem, mostkami, płotem), ale dodatkowo muszą być one wykonane przez korzystającego z drogi, który ubiega się o zasiedzenie.
Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 9.8.2011 r., III CZP 10/11.
Podatnik nie zgodził się z tym i wniósł sprawę do sądu, który przyznał mu rację. Sędzia NSA Lidia Ciechomska-Florek podkreśliła, że organy podatkowe nieprawidłowo interpretują pojęcie nabycia w drodze spadku. Jeżeli spadek dziedziczy kilka osób, to każda z nich w chwili otwarcia spadku nabywa określony ułamkowo udział (oraz odpowiednie udziały w przedmiotach należących do spadku), a nie poszczególne przedmioty wchodzące do spadku. Minister Finansów błędnie uznał, że wolna od podatku jest tylko ta część przychodu ze sprzedaży części nieruchomości, która wynika z wielkości udziału brata w spadku. Zwolniony jest cały przychód, nawet jeśli pełną własność brat nabył w wyniku działu spadku. Wyrok jest prawomocny.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2011-09-13, II FSK 500/10.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 listopada 2011 r. sygn. akt I FSK 1659/11.
Sąd najwyższy uznał, że w przypadku dziedziczenia mieszkania wykupionego od gminy i sprzedaży przed upływem ustawowego okresu liczonego od dnia wykupu, spadkobierca nie musi zwracać bonifikaty uzyskanej przez spadkodawcę. Miasto Poznań udzieliło Pani Joannie M. znacznej bonifikaty w cenie mieszkania wykupionego w 2002 roku. Jednakże w umowie sprzedaży znalazło się zastrzeżenie, iż jeśli sprzeda ona mieszkanie przed upływem 10 lat lub przeznaczy je na cele inne niż mieszkaniowe, będzie miała obowiązek zwrócić zwaloryzowaną bonifikatę. Taki zapis był zgodny z obowiązującym wówczas brzmieniem art. 68 ust 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wspomniany przepis ustawy pozwalał bez konieczności zwracania upustu darować lub sprzedać mieszkanie tylko osobie bliskiej. Kilka miesięcy po wykupieniu mieszkania Joanna M. zmarła a swój majątek zostawiła w testamencie dalekim krewnym, którzy w świetle przepisów nie należeli do grona jej bliskich. Mieszkanie przypadło jednej z krewnych Małgorzacie O, która w 2005 roku sprzedała mieszkanie osobie trzeciej, było to przed upływem 10-letniego okresu karencji. Gmina w 2009 roku dopatrzyła się powyższej transakcji i zażądała od Małgorzaty O. zwrotu bonifikaty, powołując się na zapisy umowy sprzedaży zawartej z Joanną M. w 2002 roku oraz art. 68 ust 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym w 2002 roku. Kiedy spadkobierczyni odmówiła zwrotu bonifikaty, gmina wystąpiła przeciwko niej do sądu. Sąd pierwszej instancji przytoczył uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, która mówi, że do czasu zmiany art. 68 ust. 2 UOGN która weszła w życie 22.10.2007 r., obowiązek zwrotu bonifikaty miał tylko pierwotny nabywca i tym samym sąd odrzucił roszczenie gminy. Natomiast w listopadzie 2010 r. sąd II instancji uwzględniając apelacje gminy nakazał Małgorzacie O. zwrócić upust. Sąd drugiej instancji powołała się na uchwałę Sądu Najwyższego z 2002 roku, który uznał, że obowiązek zwrotu bonifikaty nie wygasa w przypadku śmierci osoby, która uzyskała bonifikatę a przechodzi na jej spadkobierców. Spadkobierczyni wniosła skargę kasacyjną do SN, w której powołała się na uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższy z dnia 17 grudnia 2010 roku. W uchwale tej SN uznał, że obowiązek zwrotu bonifikaty przewidziany w art. 68 ust. 2 w brzmieniu obowiązującym przed 22 października 2007 r. nie obciąża spadkobiercy, który zbył lokal przed upływem okresu przewidzianego w tym przepisie. Sąd Najwyższy w swoim wyroku z dnia 25 listopada 2011 roku uchylił wyrok sądu drugiej instancji i oddalił apelacje gminy od wyroku I instancji. SN uchylając wyrok sądu drugiej instancji uznał, że stan faktyczny, którego dotyczy uchwała 17 grudnia 2010 r., był inny niż w tej sprawie. W uchwale chodziło o spadkobiercę należącego do kręgu osób bliskich (siostrę spadkodawcy). Tu zaś spadkobierczyni jest osobą obcą.
Wyrok z 25 listopada 2011 r. (sygn. II CSK 134/11).
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że osoba która ma tytuł prawny do lokalu ma wpływ na zameldowanie i wymeldowanie z niego innych osób. Sądy administracyjne w większości przypadków orzekały, iż właściciele lokali nie mają interesu prawnego w sprawach meldunkowych, i tylko osoba, która ma być zameldowana lub wymeldowana, może uczestniczyć w postępowaniu. Z wnioskiem o podjęcie uchwały wystąpił do NSA rzecznik praw obywatelski w związku z rozbieżnym orzecznictwem.
Prezes NSA prof. Roman Hauser uzasadniając uchwałę stwierdził, iż nie można przyjąć, że właściciel nie jest stroną postępowania meldunkowego i nie ma prawa do obrony swoich racji oraz interesów w związku z tym, że osoba zameldowana w jego lokalu w nim nie przebywa. Zgodnie z art. 2 obecnej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych stroną w sprawie meldunkowej jest osoba, na której ciąży obowiązek meldunkowy. Dla ustalenia stron w takim postępowaniu należy jednak uwzględnić także inne przepisy tej ustawy oraz wykładnię przepisów innych ustaw i konstytucji. I tak w przypadku lokalu mieszkalnego (mieszkania) należy zwrócić także uwagę na nienaruszalność mieszkania, którą gwarantuje art. 50 Konstytucji. Zapewnienie nienaruszalności mieszkania oznacza, że dysponent mieszkania ma także prawo podejmowania działań w celu wykazania, iż inna osoba nie powinna być zameldowana w jego mieszkaniu, ponieważ w nim nie przebywa albo powinna być wymeldowana z jego mieszkania, ponieważ je opuściła. Nietykalność mieszkania jest także dobrem osobistym człowieka, które pozostaje pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 K.c.). Ponadto osoba, która ma tytuł prawny do lokalu, powinna dbać o to, aby dane w ewidencji ludności potwierdzały stan rzeczywisty.
Sąd Najwyższy, orzekając w składzie siedmiu sędziów, podjął w dniu 13 grudnia 2011 roku uchwałę o następującej treści: „Gmina ponosi wobec właściciela lokalu mieszkalnego odpowiedzialność na podstawie art. 417 § 1 k.c. za szkodę powstałą w okresie obowiązywania art. 1046 § 4 k.p.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 1804) na skutek zaniechania wskazania, na wezwanie komornika, tymczasowego pomieszczenia dla dłużnika mającego obowiązek opuszczenia, opróżnienia i wydania tego lokalu.” Sądy przyznawały odszkodowanie od gminy na rzecz właściciela tylko w przypadkach gdy osobie eksmitowanej przysługiwało prawo do lokalu socjalnego a gmina go nie zapewniła. Gminy natomiast odmawiały wypłaty odszkodowania w sytuacji gdy nie dostarczyły pomieszczenia tymczasowego na żądanie komornika. W sprawie, którą rozpatrywał sąd, gmina nie dostarczyła pomieszczenia tymczasowego dla lokatora, który nie płacił czynszu i niszczył lokal a nadal korzystał z niego bez umowy, choć wyrok w sprawie eksmisji lokatora był prawomocny. Komornik odmawiając wykonania eksmisji na bruk powoła się na fakt, iż sąd nie przyznał lokatorowi prawa do lokalu socjalnego, a gmina pomimo żądania wystosowanego przez komornika pomieszczenia tymczasowego nie zapewniła.
25 października i 8 grudnia 2011 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał pytanie prawne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczące przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (stosowanie przepisów ustawy z 29 lipca 2005 roku do wniosków złożonych w trybie poprzednio obowiązującej ustawy). W wyroku z 8 grudnia br. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 8 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, w zakresie, w jakim nakazuje stosowanie tej ustawy w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy z 28 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw do spraw wszczętych na podstawie ustawy z 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności dotyczących nieruchomości zabudowanej budynkiem biurowo-warsztatowym niewymienionej w art. 1 ust. 1 ustawy z 29 lipca 2005 r. w pierwotnym brzmieniu, i zakończonych ostateczną decyzją przed dniem wejścia w życie ustawy z 28 lipca 2011 r., jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 21 ust. 1 oraz z art. 64 ust. 2.
[/i]Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 grudnia 2011 roku.[/i]