Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-podleganie-ubezpieczeniom-spolecznym-iii-aua-1323-14-sad-apelacyjny-w-poznaniu-z-2015-04-29.html
Timestamp: 2018-11-21 07:43:57
Legal References Found: art. 83
 art. 38
 art. 6
 art. 8
 art. 13
 art. 58
 art. 83
 art. 2
 art. 6
 art. 6
 art. 83
 art. 6
 art. 13
 art. 2
 art. 83
 art. 58
 art. 300
 art. 58
 art. 300
 art. 58
 art. 300
 art. 6
 art. 2
 art.233
 art. 6
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 83
 art. 385
 art. 98
 art. 108

Document Content:
Orzeczenie III AUa 1323/14 Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2015-04-29
III AUa 1323/14
ar. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o SUS
Sygn. akt III AUa 1323/14
po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2015 r. w Poznaniu
przy udziale zainteresowanego (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K.
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.
z dnia 31 marca 2014 r. sygn. akt VIII U 2168/13
2. zasądza od pozwanego na rzecz odwołującej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. decyzją z 28 marca 2013 roku, na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 38 ust. 1 i 2 oraz art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 58 § 1, 2 i 3 oraz art. 83 k.c. oraz w zw. z art. 2 i 22 § k.p., stwierdził, że K. K. zgłoszona do ubezpieczenia społecznego jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o. nie podlega od 22 sierpnia 2011 roku ubezpieczeniu społecznemu pracowników unormowanemu w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1989 roku o systemie ubezpieczeń społecznych.
K. K. złożyła odwołanie od decyzji, domagając się jej zmiany poprzez ustalenie, że ubezpieczona – zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę przez płatnika składek (...) sp. z o.o., podlegała z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym za okres, którego dotyczy decyzja.
Spółka (...) sp. z o.o. K. przystąpiła do sprawy w charakterze zainteresowanej.
Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z 31 marca 2014 roku, w sprawie VIII U 2168/13 zmienił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że odwołująca K. K. zgłoszona do ubezpieczenia społecznego jako pracownik u płatnika składek – zainteresowanej spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. podlega od 22 sierpnia 2011 roku ubezpieczeniu społecznemu pracowników unormowanemu w art. 6 ust.1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (pkt 1) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt 2).
Odwołująca K. R. ukończyła technikum kosmetyczne w zawodzie technik usług kosmetycznych; pracowała w zawodzie w latach 2004-2006. Od 2006 roku, przez ok. 4 lata, odwołująca prowadziła gabinet kosmetyczny zarejestrowany jako działalność jej męża. Następnie odwołująca urodziła dziecko i po urlopie macierzyńskim uruchomiła własną działalność w branży kosmetycznej. Z uwagi na nierentowność działalność ta została zamknięta po ok. 2 latach, tj. w sierpniu 2011 roku.
Spółka z o. o. (...) została zawiązana w marcu 2008 roku; po uzyskaniu stosownych zezwoleń, od ok. 2010 roku spółka zajmuje się handlem katalizatorami samochodowymi (używanymi). Jest to mała firma rodzinna, w której 19 kwietnia 2010 roku całość udziałów nabył J. R., a od 19 maja 2010 roku całość udziałów posiada M. R., która w spółce pełni także funkcję prezesa.
W trakcie jednego ze spotkań rodzinnych M. R. - szwagierka odwołującej K. R. - w rozmowie z nią oświadczyła, że poszukuje osoby do pracy w spółce, przy czym jej zamiarem jest zatrudnienie osoby zaufanej i zaangażowanej, gdyż rynek handlu i utylizacji katalizatorów jest rynkiem nowym i konkurencyjnym. Ponadto potrzebny był pracownik, który przejmie część obowiązków M. R. w zakresie prowadzenia spraw biurowych i handlowych, z uwagi na fakt, że w tym czasie podjęła ona studia.
K. K. od 22 sierpnia 2011 roku została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako pracownik zatrudniony u płatnika składek (...) sp. z o.o. na podstawie umowy o pracę z 22 sierpnia 2011 roku. Odwołująca została zatrudniona na stanowisku referenta ds. sprzedaży i marketingu na czas nieokreślony z wynagrodzeniem brutto 3.000 zł. W umowie nie został zawarty zakres jej obowiązków pracowniczych. Pracę wykonywała od poniedziałku do piątku, etat obejmował 8 godzin dziennie, przy czym odwołująca do siedziby firmy przyjeżdżała z M. (ok. 3 km) później niż była ona otwierana, gdyż chodziło o obsługę kontrahentów, którzy zgłaszali się najczęściej w późniejszych godzinach popołudniowych.
W momencie gdy odwołująca została przyjęta do pracy, firma miała uż nieco ugruntowaną pozycję, uzyskała wymagane zezwolenia na skup oraz przemiał katalizatorów i skarżąca miała zająć się współpracą właśnie z kontrahentami zainteresowanymi dostarczaniem tych katalizatorów. W początkowym okresie odwołująca wdrażała się do pracy uczestnicząc w rozmowach prowadzonych głównie przez J. K. (prokurenta spółki i osoby najbardziej rozeznanej w przedmiocie jej działalności oraz teścia odwołującej) z kontrahentami z rynku rejonowego. Po około trzech tygodniach uczestniczyła też w wyjazdach wraz z teściem za granicę. Pierwszy wyjazd odbył się na Litwę, celem zaistnienia na rynku w okolicach W.. O możliwości podjęcia współpracy z firmą na rynku litewskim uzyskano informację w Internecie i w tym czasie odwołująca z teściem rozpoczęła pierwsze rozeznania tego rynku w celu współpracy. Kolejne wyjazdy, w których uczestniczyła odwołująca odbyły się do Francji i Niemczech oraz do firmy (...) s.c. (...) w W., na przełomie września i października 2011 roku.
W początkowym okresie zatrudnienia odwołująca sama rozmów nie prowadziła, przysłuchiwała się im jedynie. Zajmowała się przeglądaniem stron internetowych w celu poszukiwania potencjalnych kontrahentów. Odwołująca poszukiwała kontrahentów, z którymi mogłaby samodzielnie prowadzić rozmowy w pobliżu M. oraz na terenie (...) i P.. Chodziło o wyszukanie podmiotów, które zajmują się skupowaniem używanych części samochodowych, w tym również katalizatorów. Początkowo K. K. miała rozreklamować firmę poprzez rozprowadzanie materiałów reklamowych, wizytówek i cenników właśnie wśród osób, które taką działalność prowadzą. Do potencjalnych kontrahentów we wrześniu i październiku 2011 roku odwołująca jeździła samodzielnie. Reklamując zainteresowaną spółkę oraz próbując nawiązać kontakty handlowe odwiedziła m.in. zakład (...) w P., firmę handlową (...) w P., zakład sprzedaży części używanych (...) w P., Firmę (...) i firmę (...). Równocześnie odwołująca w tym czasie uczestniczyła w szkoleniu prowadzonym w firmie (...) w M., w zakresie sporządzania tzw. kart ewidencji odpadów.
W chwili zawierania w sierpniu 2011 roku umowy o pracę odwołująca nie miała świadomości, że jest w ciąży. Z małżeństwa miała już jedno dziecko - córkę, i w rodzinie wiadomym było, że odwołująca z mężem chcą mieć jeszcze kolejne dziecko. Do lekarza ginekologa K. K. zgłosiła się po raz pierwszy 5 września 2011 roku z uwagi na plamienia. Podczas tej wizyty stwierdzono, że jest ona w 6 tygodniu ciąży. Do 22 tygodnia ciąży obraz jej przebiegu wskazywał klinicznie zagrożenie poronieniem, w związku z czym prowadzone było leczenie tokolikami i gestragenami. Odwołująca zaświadczenie o zdolności do wykonywania pracy wymagane przy zatrudnieniu uzyskała dopiero 12 grudnia 2011 roku, przy czym lekarza medycyny pracy poinformowała jedynie o charakterze i warunkach pracy jaka w ramach umowy o pracę miała wykonywać, nie podała natomiast, że jest w ciąży i przebywa z tego powodu na zwolnieniu lekarskim
K. K. stała się niezdolna do pracy w okresie od 25 października 2011 roku. Za okres od 25 października 2011 r. do 26 listopada 2011 roku wynagrodzenie za czas choroby wypłacone zostało przez zakład pracy, a za kolejny - od 27 listopada 2011 roku do 31 grudnia 211 roku - świadczenia wypłacone zostały przez ZUS. 12 kwietna 2012 roku K. R. urodziła syna. Po wykorzystaniu zasiłku macierzyńskiego odwołująca wróciła do pracy w zainteresowanej spółce na dotychczasowe stanowisko z wynagrodzeniem dotąd ustalonym w umowie o pracę. W okresie jej nieobecności z powodu ciąży i następnie opieki nad dzieckiem, w firmie (...) zatrudniono na jej zastępstwo od 15 maja 2012 roku T. W. na stanowisko referenta ds. sprzedaży z wynagrodzeniem miesięcznym 1.500 zł. Dodatkowo do prac gospodarczych na ¼ etatu od 1 sierpnia 2013 roku zatrudniono K. S., z którym umowę przedłużono na dalszy okres, od 1 stycznia 2014 roku do 31 grudnia 2014 roku. Zatrudnienie dodatkowych pracowników, którzy w spółce zajmować się mają głównie wykonywaniem czynności fizycznych związanych z przygotowywaniem katalizatorów do recyklingu spowodowane jest ugruntowaniem się firmy na rynku i jej możliwościami finansowymi. Za 2010 rok spółka odnotowała stratę 16.422,58 zł., natomiast w 2011 roku dochód 103.212,64 zł., za 2012 rok dochód 245.996,62 zł., a w 2013 roku dochód 425.323,09 zł. (wg. zeznań (...)).
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Instancji powołał treść przepisów art. 83 ust. 2, art. 6 ust. 1 i art. 13 ustawy z 13 października o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 2, 11, 22 oraz 26 kodeksu pracy, a także art. 83 i 58 kodeksu cywilnego
Sąd wskazał, że istota postępowania sprowadzała się do rozstrzygnięcia kwestii prawnych i spór koncentrował się na uznaniu, czy umowa o pracę zawarta między odwołującą z zainteresowana spółką 22 sierpnia 2011 roku stanowiła z mocy art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. nieważną czynność prawną, która nie mogła rodzić skutków w zakresie ubezpieczeń społecznych.
Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska pozwanego organu rentowego opartego na uznaniu, iż strony zawarły umowę o pracę dla pozoru w celu obejścia prawa, co stanowi o nieważności tej umowy w świetle art. 58 § 1 kodeksu cywilnego w związku z art. 300 kodeksu pracy, a w konsekwencji o nie podleganiu w tym okresie przez odwołującą K. K. pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.
Sąd przytoczył pogląd Sądu Najwyższego, iż zamiar obejścia prawa poprzez fikcyjne zawarcie umowy o pracę dotyczy jedynie zawarcia takiej umowy o pracę, która nie wiąże się ze świadczeniem pracy, a dokonanie zgłoszenia do ubezpieczenia następuje pod pozorem zatrudnienia oraz, że stronom umowy o pracę, na podstawie której rzeczywiście były wykonywane obowiązki i prawa płynące z tej umowy, nie można przypisać działania w celu obejścia ustawy - art. 58 § 1 kodeksu cywilnego w związku z art. 300 kodeksu pracy (wyrok SN z 25 stycznia 2005 roku w sprawie II UK 141/04).
W przedmiotowej sprawie, w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe Sąd I instancji ustalił i ostatecznie uznał, że odwołująca K. K. rzeczywiście świadczyła pracę w firmie (...). Z zeznań świadków oraz samej odwołującej i reprezentującej zainteresowaną spółkę (...) jednoznacznie wynika bowiem, że w spornym okresie odwołująca pracowała jako referent ds. sprzedaży i marketingu, zajmując się m. in. reklamowaniem działalności zainteresowanej spółki, poszukiwaniem klientów tak w rejonie działania spółki, jak również w Internecie, nadto uczestniczyła w wymaganych szkoleniach, zapoznawała się z wymogami administracyjnymi, brała udział wraz z prokurentem spółki w rozmowach z potencjalnymi klientami zagranicznymi, etc.
Powyższe czynności odwołująca wykonywała do momentu, gdy stała się niezdolna do pracy z uwagi na stan zdrowia związany z przebiegiem ciąży.
Sąd Okręgowy zaznaczył również, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykazał, iż umowa o pracę zawarta z odwołującą posiada wszystkie wymagane prawem elementy dla swojej ważności i skuteczności. Świadczona przez odwołującą praca była wykonana osobiście w sposób ciągły, zgodnie z poleceniem pracodawcy co do czasu, miejsca i sposobu świadczenia pracy, a pracodawca świadczenie to przyjmował i był obowiązany do zapłaty wynagrodzenia, jak również wynagrodzenie to wypłacał odwołującej. Także co do wysokości ustalonego przez strony wynagrodzenia, które stanowiło następnie podstawę wypłat zasiłku chorobowego Sąd uznał, iż nie było ono wygórowane przy uwzględnieniu obowiązków jakie odwołująca miała realizować (i realizowała) - określone zostało ono na poziomie wynagrodzenia ogólnie przyjętego dla pracowników z przygotowaniem technicznym. Tym samym nie było okolicznością zasadniczą ustalenie, czy zainteresowana, jako pracodawca, posiadała w spornym okresie możliwości finansowe, pozwalające na zatrudnienie jednego pracownika i na wypłacanie mu wynagrodzenia w wysokości 3.000 zł brutto miesięcznie.
Fakt wykonywania przez odwołującą K. R. pracy i odbierania tej pracy przez firmę (...) jako pracodawcę świadczy zdaniem Sądu Okręgowego, o spełnianiu warunku zatrudnienia pracowniczego, stanowiącego tytuł ubezpieczenia objęty art. 6 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 2 kodeksu pracy. Do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby zgłoszenie dotyczyło osoby, która w rzeczywistości pracy nie świadczyła, a więc nie wykonywała zatrudnienia lub wykonywała je na podstawie innej umowy niż umowa o pracę.
Sąd I instancji podkreślił nadto, że ciężar dowodu w zakresie wykazania, że zawarcie przez zainteresowanego przedmiotowej umowy o pracę z odwołującą stanowiło czynność nieważną, gdyż miało na celu obejście prawa, spoczywał na pozwanym organie rentowym. Pozwany nie wykazał się znaczącą aktywnością procesową, wskazując jedynie na dowody uzyskane w toku przeprowadzonej u płatnika - zainteresowanej spółki - kontroli oraz wnioskując jedynie o przedłożenie i przeprowadzenie dowodu z akt osobowych pracowników spółki zatrudnionych w okresie nieobecności odwołującej, na okoliczność ich zakresu obowiązków i warunków na jakich zostali zatrudnieni. Z kolei odwołująca wykazała się w postępowaniu przed sądem aktywnością dowodową, przedstawiając świadków na potwierdzenie różnych aspektów wykonywanej przez nią w spornym okresie pracy i podejmowanych czynności; przy czym wskazała świadków nie tylko z grona osób z nią spokrewnionych, ale także osoby postronne, z którymi nawiązała kontakt realizując obowiązki pracownicze.
Organ rentowy zaskarżył wyrok w całości, składając apelację.
Apelujący podniósł zarzuty:
- przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonych treścią art.233 k.p.c., a w konsekwencji,
- naruszenia przepisów art. 6 ust. l pkt 1 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych, polegającego na przyjęciu, że K. K. podlegała od 22 sierpnia 2011 roku ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia w firmie (...) sp. z o.o., w sytuacji, gdy nie ma żadnych dowodów na to, że faktycznie wykonywała pracę na rzecz tej firmy, a nadto zgromadzone dowody wskazują, że w/w z uwagi na stan zdrowia w ogóle nie była zdolna do pracy.
Organ rentowy podnosząc zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c., wskazał, że odwołująca nie wykazała twierdzeń, na których oparła odwołanie, tj. że faktycznie od 22 sierpnia 2011 roku wykonywała pracę na podstawie zawartej umowy z zainteresowaną.
Skarżący zakwestionował wiarygodność zeznań złożonych przez M. K. reprezentującą zainteresowana spółkę oraz świadka J. K., wskazując, że osoby te są z odwołującą spowinowacone.
Z kolei osoby postronne zeznające w sprawie, nie podały zdaniem apelującego informacji, w oparciu o które można było dokonać ustaleń, że odwołująca w okresie spornym faktycznie świadczyła pracę na rzecz (...) sp. z o.o. W szczególności świadkowie nie wskazali jednoznacznie okresu, w którym mieli styczność z odwołującą.
Organ rentowy zaznaczył także, że Sąd Okręgowy nie skonfrontował dowodów przeprowadzonych w postępowaniu sądowym z tymi przeprowadzonymi przez ZUS, a wskazują one sprzeczne okoliczności.
Ponadto, w ocenie skarżącego, Sąd Okręgowy pominął okoliczności wynikające z zaświadczenia lekarskiego z 27 września 2013 roku. Od 5 września 2011 roku odwołująca była niezdolna do pracy i nie mogła wykonywać pracy związanej m.in z długimi podróżami samochodem.
Odnosząc się do powyższego wskazać należało, że w istocie organ rentowy podważał ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego w świetle przepisów prawa materialnego.
W zakresie najistotniejszych dla sprawy okoliczności faktycznych, tj. zakresu realizowanych przez zainteresowaną obowiązków, ZUS nie przedstawił argumentacji, która pozwalałaby na odmienną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów i dokonanie odmiennych niż Sąd I instancji ustaleń.
Podkreślić należało, że Sąd Okręgowy przeprowadził w sprawie bardzo dokładnie postępowanie dowodowe, uwzględnił wszystkie złożone przez odwołującą wnioski dowodowe. Zebrany materiał dowodowy, tak w postaci dowodów z dokumentów jak z zeznań świadków a także zeznań stron, Sąd I instancji poddał ocenie zgodnej z dyrektywami zawartymi w art. 233 § 1 k.p.c.
Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy jest wszechstronna a poczynione ustalenia Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje i przyjmuje jako własne.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, odwołująca prezentowała w toku całego procesu bardzo konsekwentne stanowisko, a próba jego podważenia przez organ rentowy opiera się na wybiorczej ocenie poszczególnych faktów.
Wiarygodności zeznań M. K. oraz świadka J. K. nie podważa sam fakt powinowactwa z odwołującą Cały zgromadzony w toku procesu materiał dowodowy pozwala na ustalenie spójnych faktów, a przecież art. 233 § 1 k.p.c. nakazuje Sądowi dokonywać wszechstronnej oceny dowodów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, złożone przez w/w osoby w zeznania były bardzo rzeczowe, wyczerpujące i jednocześnie nacechowane szczegółami, świadczącymi o spontaniczności zeznających.
Co się zaś tyczy zeznań potencjalnych kontrahentów spółki, to właśnie brak pewności zeznających co do dat, w których mieli kontakt z odwołującą, uwiarygodnia ich relacje. Były to spotkania epizodyczne, jedne z wielu jakie odbywali. W takiej sytuacji zupełnie naturalnym jest wskazywanie czasu spotkania w przybliżeniu, z pewnym wahaniem.
W dalszej kolejności Sąd II instancji za zasadne uznał wskazać, że treść zeznań składanych przez strony w toku postępowania administracyjnego nie może mieć decydującego wpływu na ocenę dowodów przeprowadzonych bezpośrednio przed Sądem. Szczegółowa konfrontacja byłaby zasadna tylko w przypadku zasadniczych rozbieżności, rażących sprzeczności. Taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie.
Dokonując oceny argumentacji apelującego w zakresie pominięcia przez Sąd I instancji dowodu z dokumentu w postaci zaświadczenia lekarskiego z 27 września 2013 troku, Sąd II instancji stwierdził, że skarżący wywodzi z zaświadczenia treści, których zaświadczenie owo nie zawiera. W dokumencie tym nie ma mowy o niezdolności do pracy zainteresowanej.
Sąd I instancji prawidłowo zatem ocenił, że brak jest w okolicznościach niniejszej sprawy przesłanek świadczących o pozorności umowy o pracę, w oparciu o którą odwołująca została objęta ubezpieczeniami społecznymi.
Na mocy art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru.
Doniosłość ma fakt, że strony zawierając 22 sierpnia 2011 roku umowę o pracę miały zamiar realizacji jej warunków i umowę wykonywały, w szczególności odwołująca poszukiwała kontrahentów dla spółki, wykonywała prace biurowe oraz towarzyszyła teściowi w rozmowach biznesowych.
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, obciążając organ rentowy kosztami postępowania odwoławczego w oparciu o art. 98 oraz art. 108 § 1 k.p.c. a także § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.