Source: http://odfrankujkredyt.info/?art-286-kk-a-kredyty-pseudofrankowe&PHPSESSID=1aea728dbe38da12d2fc6cbe535698d0
Timestamp: 2018-02-18 08:30:46
Legal References Found: art. 286
 art. 286
 art. 286
 art. 191
 art. 286
 art. 46
 art. 286
 art. 191
 art. 286
 art. 191
 art. 69
 art. 69
 art. 69
 art. 69
 art. 58
 art. 385
 art. 3851
 art. 191
 art. 191
 art. 286

Document Content:
Kredyt frankowy - oszustwo z art. 286 kodeksu karnego? - Odfrankuj swój kredyt!
Kredyt frankowy - oszustwo z art. 286 kodeksu karnego?
Blog » Kredyt frankowy - oszustwo z art. 286 kodeksu karnego?
Płacisz dziś ratę pseudofrankowego kredytu, którego w ogóle powinno nie być (umowa denominowana, czyli nieważna) lub która nie ma prawa być wyrażana przez bank w walucie CHF, a powinna być wyrażona w złotych i powinna być około dwa razy niższa, niż rata "frankowa"?
Złożyłeś już w banku reklamacje, w których poinformowałeś bank o wadach prawnych Twojej umowy, a bank odpisał Ci, że Twoja umowa jest w pełni legalna, a Twoje roszczenia są bezzasadne?
UOKiK opublikował już "istotne poglądy" dotyczące wzorca umowy kredytu frankowego, według którego bank zawarł umowę o kredyt frankowy także z Tobą?
Jest przynajmniej jeden prawomocny wyrok potwierdzający, że umowie o kredyt - takiej samej jak Twoja - nie ma żadnych franków, lub umowa jest nieważna?
To zajrzyj teraz do kodeksu karnego:
Jeśli więc bank nalicza raty Twojego kredytu, cały czas, niezmiennie, w walucie CHF...
pomimo istnienia istotnych poglądów UOKiK stwierdzających abuzywność klauzul przeliczeniowych w umowach kredytowych zawartych wg "twojego" wzorca umowy frankowej,
pomimo że poinformowałeś bank o tym, że Twoja umowa ma wady prawne, które sprawiają, że umowy albo nie ma, albo jest to zwykły kredyt złotówkowy, bez żadnych franków,
a do tego jeszcze jest już przynajmniej jeden prawomocny wyrok potwierdzający, że w umowie takiej samej, jak Twoja, nie ma żadnych franków,
to zachodzą wszystkie przesłanki ku temu, aby podejrzewać, że Twój bank nakazując Ci płacić raty frankowe popełnia na Twoją szkodę przestępstwo z artykułu 286 kodeksu karnego - czyli chce na Tobie wyłudzić nienależne świadczenia próbując wprowadzić Cię w błąd, jakoby Twoja umowa kredytowa była pozbawiona wad prawnych oraz jakby bank miał pełne prawo do naliczania Twoich rat w walucie obcej. Do tego, wymuszając na Tobie płatność rat frankowych pod groźbą wypowiedzenia umowy może zachodzić podejrzenie, że bank dopuszcza się przestępstwa z art. 191. § 1 kk.
Co więcej - jeśli uzyskałeś od banku odpowiedzi na Twoje reklamacje, w których bank twierdzi, że Twoje roszczenia są bezpodstawne, bo w umowie nie ma abuzywnych zapisów, to MASZ DOWÓD na to, że bank próbuje Cię wprowadzić w błąd, w wyniku czego dochodzi do rozporządzania Twoim mieniem na Twoją szkodę, a na korzyść banku, bo płacisz raty albo których w ogóle być nie powinno, albo przynajmniej raty około dwa razy wyższe, niż należne.
Taka sytuacja obecnie może mieć miejsce przynajmniej wobec jednego banku (Raiffeisen Polbank), który wykonuje obecnie - jako umowy "frankowe" - kilkadziesiąt tysięcy umów kredytowych opartych o regulaminy 2007HL0102 oraz na przykład 2008HL0103 (te same sprzeczne z dobrymi obyczajami zapisy §7 ust. 4 oraz §9 ust 2 Regulaminu).
Istnieją już 3 istotne poglądy Prezesa UOKiK, które potwierdzają abuzywność klauzul §7 ust. 4 oraz §9 ust 2 Regulaminu 2007HL0102 (znajdziesz je TUTAJ)
Zapadł już prawomocny wyrok potwierdzający, że nie ma żadnej indeksacji do waluty CHF w umowach Polbanku - Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrok z dnia 20 marca 2017r., sygn. akt XXV C 1934/16 (opis wyroku wraz z uzasadnieniem dostępny TUTAJ).
Raiffeisen Polbank nadal zmusza swoich kredytobiorców do spłaty rat tych kredytów wyliczanych przez bank niezmiennie w walucie CHF (raty te powinny być około połowę niższe i wyrażone wyłącznie w złotówkach, bo w tych umowach nie ma i nigdy nie było żadnych franków).
Zachodzi więc podejrzenie, iż obecne wykonywanie umów indeksowanych przez Raiffeisen Polbank to działanie banku nastawione na osiąganie korzyści majątkowej poprzez doprowadzenie kredytobiorców do niekorzystnego rozporządzania ich mieniem za pomocą wprowadzania tych kredytobiorców w błąd co do tego, że te umowy są rzekomo zgodne z prawem, a bank ma prawo do wyliczania kapitału do spłaty oraz rat kredytu w walucie CHF.
Co należy zrobić, jeśli jesteś kredytobiorcą takiego kredytu indeksowanego lub denominowanego i nadal bank zmusza Cię - pod groźbą wypowiedzenia - do spłacania rat tego kredytu w walucie CHF?
Może warto udać się do najbliższej prokuratury lub do najbliższej jednostki policji, lub pisemnie złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez bank przestępstw z art. 286 oraz 291 kk?
Podobne zawiadomienie - z zarzutem próby wyłudzenia nieistniejącej kwoty kredytu w CHF - można złożyć w przypadku wypowiedzenia przez bank umowy o kredyt.
Co więcej - gdy uzyskamy status pokrzywdzonego, możemy złożyć wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia przez bank szkody w trybie art. 46 kk.
Przykład wzoru takiego wniosku znajdziecie TUTAJ.
Oczywiście wnosimy o zwrot przez bank całej nadpłaty indeksacyjnej - w przypadku kredytów indeksowanych, a w przypadku umowy denominowanej, czyli nieważnej - wnosimy o zwrot wpłaconej przez nas do banku nadwyżki ponad udostępniony (wypłacony) przez bank kapitał kredytu - o ile takowa nadwyżka oczywiście występuje.
A samo zawiadomienie mogłoby wyglądać na przykład tak:
Niniejszym składam zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia na moją szkodę przestępstwa z art. 286. § 1 kk, 286. § 2 kk oraz z art. 191. § 1 przez :
Prezes Jak Kowalski, członkowie zarządu: Jan Nowak, Janina Kowalska, Marian Nowak, Józef Kowalski, Adam Nowak, Adrian Kowalski oraz inne nieznane mi osoby odpowiedzialne za wykonywanie przez Bank XYZ umów o kredyty "indeksowane do waluty CHF" z naruszeniem prawa oraz dobrych obyczajów.
Mając na uwadze powyższe wnoszę o :
Wszczęcie w przedmiotowej sprawie śledztwa z art. 286. §1 oraz kk 286. §2 oraz z art. 191. §1 wobec uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstw przez w/w.
Poinformowanie mnie o wszczęciu śledztwa w terminach oznaczonych przepisami kpk.
Uznanie mnie za stronę pokrzywdzoną w niniejszej sprawie.
W dniu 15-07-2008 zawarłem z Bankiem XYZ zwanym dalej „Bankiem” umowę o kredyt indeksowany do waluty obcej, umowa nr 1223445/12/2008, zwana dalej "umową". Zgodnie z umową Bank udzielił mi kredytu na kwotę 300tys. zł, na 360 rat równych, przy prowizji za wypłatę kredytu równej zero złotych oraz z oprocentowaniem ustalanym jako LIBOR 3M + marża Banku równa 1,25%.
W złożonych w ostatnich miesiącach w Banku reklamacjach (załączam kopie złożonych reklamacji) poinformowałem Bank o wadach prawnych mojej umowy kredytowej, które prowadzą do nieważności umowy lub przynajmniej do uznania za niewiążącą całego mechanizmu indeksacji do waluty obcej zawartego w tej umowie, co sprawia, że moja umowa o ile nie jest umową nieważną, to jest od początku umową o kredyt złotowy z oprocentowaniem ustalanym wg zasad opisanych w treści umowy (LIBOR 3M + marża).
Nadmieniam, że także sam Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w opublikowanych dotychczas „istotnych poglądach” dotyczących wzorca umowy o kredyt, wg którego Bank zawarł przedmiotową umowę także ze mną, potwierdza, że zawarte w treści takiej umowy klauzule odnoszące się do kursów kupna i sprzedaży walut z tabeli kursowej Banku są sprzeczne z dobrymi obyczajami, przez co są abuzywne, czyli dla konsumenta (którym byłem zawierając przedmiotową umowę) niewiążące (załączam kopie wyżej wspomnianych „istotnych poglądów”).
Podobnie, Rzecznik Finansowy w raporcie pt. „Analiza prawna wybranych postanowień umownych stosowanych przez banki w umowach kredytów indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie obcej zawieranych z konsumentami” potwierdza szereg wad prawnych takiego typu umowy kredytowej jednoznacznie kwestionując praktykę odwoływania się banków do ich własnych tabel kursowych zarówno przy wypłacie kredytu jak i przy spłacie rat kredytowych zarówno ze względu na sprzeczność z dobrymi obyczajami wyliczania salda kredytu oraz rat kredytowych z wykorzystaniem tabeli kursowej banku, z kursami ustalanymi na nieznanych kredytobiorcy zasadach, oraz ze względu na sprzeczność takiej waloryzacji z art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe, jako że kredytobiorca ponosi dodatkowy koszt kredytu wynikający wyłącznie ze spreadu walutowego, a takiego kosztu kredytu nie przewiduje art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe, nakazujący w ramach spłaty kredytu zwrócić do banku jedynie kwotę wykorzystanego kapitału, odsetki od tego kapitału oraz prowizję za wypłatę kredytu.
Istnieje już także prawomocne orzeczenie sądu odnoszące się do umowy zawartej wg tego samego wzorca, korzystając z którego Bank zawarł umowę ze mną, sygn. Akt XX YY 0000/2016, w którym sąd jednoznacznie uznał abuzywność klauzuli par. XX ust. YY oraz par. ZZ ust. QQ co w konsekwencji oznacza, że indeksacja do waluty CHF w umowach zawartych wg tego wzorca z konsumentami po prostu nie istnieje.
Nadmieniam dla porządku, iż w/w umowę o kredyt zawarłem z Bankiem jako konsument.
Pomimo tego, iż Bank został przeze mnie poinformowany o wadach prawnych mojej umowy kredytowej i wezwany do zaprzestania wykonywania umowy w sposób sprzeczny z prawem, Bank ignoruje istnienie tych wad prawnych wykonując umowę o kredyt w taki sposób, jakby te wady prawne po prostu nie istniały.
Już sam fakt wzrostu mojego zadłużenia wobec Banku już w dniu wypłaty kredytu o kwotę [KR*KS/KK-KR], gdzie KR = kwota kredytu, KS = kurs sprzedaży z tabeli Banku z dnia wypłaty (31-08-2008), KK = kurs kupna z dnia wypłaty kredytu z tabeli Banku, świadczy o tym, że indeksacja do waluty CHF w mojej umowie jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe - przez co jest nielegalna (Bank wykonuje moją umowę wbrew prawu). W dniu wypłaty kredytu kurs kupna z tabeli banku wynosił 2zł a kurs sprzedaży wynosił 2,1zł, przez co mój dług wobec Banku - gdyby chciał spłacić kredytu już w dniu jego wypłaty (czego umowa przecież nie zabraniała) wzrastał o 300000zł*2,1/2-300000zł=15tys. zł przy czym te 15tys. zł to nie była ani prowizja za udzielenie kredytu ani oczywiście odsetki. Był to jedynie pozaustawowy (art. 69 ust. 1 pb) koszt spreadu z tabeli Banku świadczący o tym, że mechanizm indeksacji do waluty CHF przyjęty przez Bank w mojej umowie jest sprzeczny z naturą umowy o kredyt opisaną w art. 69 ust. 1 pb, a więc jako taki jest nieważny na mocy art. 58 kc.
Jednocześnie wypłata kredytu dokonana w taki sposób, że w dniu wypłaty Bank przeliczył kwotę kredytu (300tys. zł) na walutę CHF wg kursu kupna ustalonego abuzywnie (bo na zasadach mi nieznanych) jest dla mnie niewiążąca na mocy art. 385[1]kc.
Nadmienia, iż Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na swojej stronie internetowej informuje:
"Konsument nie musi udowadniać nieprawidłowego sposobu wykonania umowy dla wykazania spełnienia przesłanek określonych w art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego. Niedozwolony charakter klauzuli umownej należy ocenić z uwzględnieniem okoliczności z momentu zawarcia umowy i bez znaczenia - dla stwierdzenia abuzywności - pozostaje to, w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę w oparciu o kwestionowane postanowienie umowne. Klauzula jest abuzywna z mocy samego prawa (ex lege) i z chwilą zamieszczenie jej we wzorcu, a nie z momentem potwierdzenia jej abuzywności przez uprawniony organ (ex tunc)." (https://finanse.uokik.gov.pl/chf/kalendarium/sprostowanie-dyrektywy-w-sprawie-nieuczciwych-warunkow-w-umowach-konsumenckich)
Powyższe oznacza, że Bank nie ma i nigdy nie miał prawa zarówno do wyrażania kapitału do spłaty jak i rat kredytu w walucie CHF, ale Bank to robi nadal - nawet powiadomiony przeze mnie o wadach prawnych mojej umowy kredytowej, w mojej ocenie dopuszczając się w ten sposób oszustwa na moją szkodę, czyli bezprawnie i pod groźbą wypowiedzenia umowy kredytu (przestępstwo z art. 191. § 1 kk - przemoc psychiczna: szantaż groźbą wypowiedzenia kredytu) przywłaszczając na swoją rzecz należące do mnie mienie (nienależna wysokość raty kredytu).
Zmuszanie mnie (pod groźbą wypowiedzenia umowy o kredyt) co miesiąc do spłaty rat mojego kredytu w walucie CHF (lub w jej równowartości w walucie PLN) naraża mnie co miesiąc na straty finansowe (na korzyść Banku), jako że wartość tych rat (w walucie PLN) jest ponad dwukrotnie wyższa, niż wysokość rat Bankowi należnych, czyli rat kredytu złotowego bez niewiążącej (abuzywnej) oraz równocześnie nieważnej indeksacji do waluty CHF.
Dla przykładu – rata mojego kredytu przypadająca na miesiąc maj 2017 winna wynosić wg mojego wyliczenia około 684zł (kredyt na 300tys. zł na 360 rat z oprocentowaniem LIBOR 3M + marża 1,25, wypłacony w dniu 15-08-2008), a w rzeczywistości Bank wymusza na mnie (pod groźbą wypowiedzenia umowy kredytu) spłatę raty przypadającej na maj 2017 w kwocie 429 CHF. Tak więc przyjmując obecną na dzień złożenia niniejszego zawiadomienia wartość 1 CHF = 3,85zł, w miesiącu maju 2017 Bank wymusza na mnie (pod groźbą wypowiedzenia umowy kredytu, mając świadomość istnienia wad prawnych umowy kredytowej) kwotę 967,65zł. Na dowód powyższego załączam aktualny harmonogram spłaty otrzymany od Banku.
Taka jest właśnie skala tego oszustwa: 967zł miesięcznie czyli ponad 10tys. zł rocznie, świadczenia Bankowi nienależnego, które Bank w ciągu roku WBREW PRAWU przywłaszczy sobie na moją niekorzyść (pod groźbą wypowiedzenia umowy kredytu czyli stosując wobec mnie terror psychiczny), zupełnie jak złodziej, który nie ma prawa do włamywania się co miesiąc do mojego domu, przywłaszczając sobie 967zł miesięcznie z moich oszczędności.
Jednocześnie bez wątpienia Bank działa w tej sytuacji wobec mnie z pozycji siły, grożąc mi sankcją w postaci wypowiedzenia umowy kredytowej, gdybym wpłacał raty zgodne z prawem, czyli raty w wysokości 967,65zł, co w mojej ocenie wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 191 §1 kk.
Podkreślam, iż niniejsze zgłoszenie dotyczy podejrzenia popełnienia przez Bank przestępstwa oszustwa (w rozumieniu art. 286 kk) polegającego na niezgodnym z prawem wykonywaniu przez Bank mojej umowy kredytowej, a nie na zawarciu przez Bank ze mną przedmiotowej umowy o kredyt.
Ewentualne umorzenie niniejszego postępowania de facto oznaczałoby, iż należy umarzać każde zgłoszenie kradzieży lub oszustwa, jako że okradziony (oszukany) może przecież sam pozwać złodzieja (oszusta) – w drodze powództwa cywilnego – o zwrot bezprawnie przywłaszczonego w wyniku kradzieży (lub oszustwa) mienia - o ile personalia tego złodzieja lub oszusta są mu znane.
Rolą organów ścigania jest przecież uniemożliwianie oszustom dokonywanie oszustw, a złodziejom dokonywanie kradzieży, a nie odsyłanie okradzionych i oszukanych do sądów cywilnych, zwłaszcza że samodzielna obrona przed tego typu oszustwem na drodze powództwa cywilnego wiąże się z kosztami rzędu kilkunastu tysięcy złotych (koszty profesjonalnego pełnomocnika, któremu musiałbym zlecić napisanie pozwu oraz reprezentowanie mnie przed sądem).
Nadmieniam, że Bank w identyczny sposób wykonuje obecnie wg mojej wiedzy kilkadziesiąt tysięcy identycznych co do wzorca umów o kredyt indeksowany do waluty CHF, przy czym wielu kredytobiorców (być może przeważająca większość) nie ma nawet świadomości, że wysokość rat wyrażanych przez Bank w walucie CHF jest wielokrotnie zawyżona. Nie sposób nie zauważyć, że oszustwo jest oszustwem niezależnie od tego, czy oszukiwany wie, czy nie wie, że jest oszukiwany.
Z powyższych względów wnoszę jak na wstępie.
Umowa o kredyt nr 1223445/12/2008
Istotny pogląd Prezesa UOKiK z dnia 00/00/2017
Raport Rzecznika Finansowego „Analiza prawna wybranych postanowień umownych stosowanych przez banki w umowach kredytów indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie obcej zawieranych z konsumentami”
Wyrok sygn. Akt XX YY 0000/2016 wraz z uzasadnieniem
Treść reklamacji z dnia 00/00/2017
Treść odpowiedzi Banku na reklamację z dnia 00/00/2017
Harmonogram spłaty kredytu dostarczony przez Bank w miesiącu kwietniu 2017 (rata kredytu na maj 2017 w wysokości 429 CHF).
Wyliczenie historii spłaty kredytu z pominięciem niewiążącej indeksacji do waluty CHF (rata kredytu maj 2017 w wysokości 684zł - z uwzględnieniem zwrotu nienależnej nadpłaty).