Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-przestepstwo-przeciwko-mieniu-viii-ka-513-14-sad-okregowy-w-bialymstoku-z-2014-09-22.html
Timestamp: 2019-03-20 09:16:59
Legal References Found: art. 278
 art. 12
 art. 64
 art. 278
 art. 12
 art. 64
 art. 278
 art. 12
 art. 64
 art. 46
 art. 444
 art. 425
 art. 427
 art. 438
 art. 427
 art. 437
 art. 119
 art. 53
 art. 437
 art. 624
 art. 634

Document Content:
Orzeczenie VIII Ka 513/14 Sąd Okręgowy w Białymstoku
Sąd Okręgowy w Białymstoku z 2014-09-22
VIII Ka 513/14
Sygn. akt VIII Ka 513/14
przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Marka Żendziana
po rozpoznaniu w dniu 22 września 2014 roku
oskarżonego o czyn z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
z dnia 08 maja 2014 roku, sygnatura akt III K 258/14
II. Zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.
w okresie od dnia 10 kwietnia 2013 roku do dnia 11 lutego 2014 roku w Ł.z posesji (...)przy ul. (...), działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru po uprzednim demontażu zabrał w celu przywłaszczenia różnego rodzaju elementy metalowe w postaci rur, podestów oraz profili zamkniętych o łącznej wartości 436,92 zł na szkodę (...) Sp. z o.o.z siedzibą w P., przy czym czynu tego dokonał w przeciągu 5 lat po odbyciu kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne
tj. o przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Białymstoku z 15 maja 2014 r. w sprawie o sygn. akt III K 258/14 oskarżony P. M. został uznany za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i za to na mocy art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. został skazany i wymierzono mu karę 1 roku pozbawienia wolności.
Na mocy art. 46 § 1 k.k. orzeczono wobec oskarżonego obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. kwoty 177,92 złotych.
Zwolniono oskarżonego w całości od zapłaty na rzecz Skarb Państwa kosztów sądowych.
Na podstawie art. 444 k.p.k. i art. 425 § 1 i 2 k.p.k. obrońca oskarżonego zaskarżył w/w wyrok w części tj. w pkt. I sentencji, w zakresie odnoszącym się do zaboru w celu przywłaszczenia elementów w postaci profili zamkniętych oraz w pkt. II sentencji.
Na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. i art. 438 § 3 i 4 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
a) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na:
- przyjęciu, iż oskarżony dopuścił się zaboru w celu przywłaszczenia z terenu (...)na terenie gminy Ł., a następnie dokonał sprzedaży elementów metalowych, w postaci profili zamkniętych, w sytuacji gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z zeznań świadków M. G., J. D., T. B., A. D., K. M., z pokwitowania odbioru zabezpieczonych elementów przez M. G.z dnia 27 lutego 2014 r., z faktur wystawionych oskarżonemu, a także protokołu oględzin dokonanych przez policję spójnie wynika, iż w/w elementy nie zostały dostarczone na teren skupu złomu przez oskarżonego ani nigdy się na nim nie znajdowały, co w konsekwencji wyklucza w tym zakresie skuteczne przypisanie sprawstwa oskarżonemu,
- przyjęciu, iż wszystkie skradzione kategorie elementów w postaci rur, podestów, a także profili zamkniętych znajdowały się na terenie skupu złomu prowadzonego przez J. D., w sytuacji gdy z dokumentów zebranych w sprawie jako materiał dowodowy, a w szczególności z protokołu oględzin, dokonanych przez policję, protokołu zatrzymania rzeczy, protokołu oddania rzeczy na przechowanie, a także protokołu okazania rzeczy jednoznacznie i spójnie wynika, iż nie zabezpieczono ani nie odzyskano profili zamkniętych, natomiast jednym źródłem dowodowym, na podstawie którego Sąd I Instancji uznał winę oskarżonego w zakresie kradzieży tych elementów jest fotografia pozostałości na profilach na terenie (...)
- przyjęciu, iż elementy metalowe, w postaci profili zamkniętych rzekomo dostarczone, na teren skupu złomu przez oskarżonego zostały „przekazane dalej do przerobienia”, co usprawiedliwia ich brak przy zabezpieczeniu przez policję, w sytuacji gdy ustalenie takie nie znajduje oparcia w jakimkolwiek źródle dowodowym, a także pozostaje w rażącej sprzeczności z zeznaniami świadków J. D., T. B., A. D., K. M. oraz z treścią protokołu rozprawy głównej z dnia 8 maja 2014 r.
b) rażącą niewspółmierność orzeczonej kary w postaci bezwzględnego pozbawienia wolności na okres 1 roku, w sytuacji gdy kara jest nieadekwatna do rozmiaru szkody, społecznej szkodliwości czynu i nie uwzględnia prawidłowej oceny osoby sprawcy.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. i art. 437 § 1 i 2 k.p.k. wniósł o:
a) zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. I sentencji poprzez wyeliminowanie z opisu czynu zarzucanego oskarżonemu okoliczności dotyczących zaboru w celu przywłaszczenia elementów w postaci profili zamkniętych, zakwalifikowanie zachowania oskarżonego z art. 119 § 1 k.w. i złagodzenie orzeczonej kary przez orzeczenie kary grzywny,
b) zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. II sentencji i orzeczenie obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego kwoty 111,50 zł,
- zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. I sentencji, w zakresie rozstrzygnięcia o karze i wymierzenie oskarżonemu kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, z rozważeniem dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia orzeczonej kary,
- o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji.
Wywiedziona apelacja obrońcy oskarżonego jest całkowicie bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy nie podzielił sformułowanych w niej zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych oraz rażącej niewspółmierności orzeczonej w stosunku do oskarżonego kary, ani argumentacji przytoczonej na ich poparcie.
Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych (art. 438 pkt 3 k.p.k.), przypomnieć należy ugruntowane w tym przedmiocie orzecznictwo Sądu Najwyższego, iż „zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez Sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz do wykazania, jakich konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się Sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1975 roku, II Kr 355/74, OSNPG 1075/9/83, LEX nr 16881).
Wbrew stanowisku skarżącego uznać należy, iż w świetle zebranego w toku postępowania materiału dowodowego Sąd Rejonowy poczynił trafne ustalenia faktyczne, zgodne z zasadami logicznego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Wyrazem sędziowskiego przekonania w wymienionej kwestii pozostaje uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia. Sąd Rejonowy bardzo szczegółowo i wnikliwie ustosunkował się do każdego z dowodów wskazując, które z faktów uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach oraz dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny prawidłowo wywiódł o winie oskarżonego, kwalifikacji prawnej zarzucanego i przypisanego mu czynu, jak również wymierzonej mu karze.
Przechodząc wprost do apelacji obrońcy oskarżonego, w której wskazał, że Sąd I Instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na jego treść, poprzez przyjęcie że oskarżony dopuścił się zaboru w celu przywłaszczenia z terenu (...) na terenie gminy Ł., a następnie dokonał sprzedaży elementów metalowych w postaci profili zamkniętych to nie sposób się zgodzić w tym zakresie z argumentacją skarżącego.
Świadek A. D.– prowadząca skup złomu w Ł.(k. 47, 99) stwierdziła, że oskarżony przyniósł na złom jakieś rury i podesty w kolorze niebieskim, które jak się później okazało, zostały skradzione z placu po byłej (...) Podała, że w styczniu 2014 r. przyjmowała od oskarżonego P. M.elementy metalowe profile, płaskowniki i były też rury pocięte w kawałkach po ok. 2 metry. W trakcie rozprawy stwierdziła, że zna oskarżonego z widzenia, bowiem często przywoził do jej punktu skupu rurki, ceowniki, kawałki metalu, stal.
Także świadek J. D. (k. 25-26, 99v-100) zeznał, że oskarżony często przychodził do jego skupu złomu. Każdorazowo wystawiał za skup złomu faktury. W jego ocenie na przełomie stycznia albo lutego oskarżony przywiózł mu rury o średnicy 150 mm i długości ok. 4 metrów. W trakcie rozprawy stwierdził, że oskarżony przywoził złom różny, w tym przywiózł mu podesty, ceówki o długości 20-30 cm i rury.
Mając na uwadze treść powyższych zeznań nie sposób nie zauważyć, że do punktu złomu były przywożone ceowniki, które są przecież elementem składowym profili zamkniętych i trudno z faktu przyniesienia przez oskarżonego ceowników w postaci rozmontowanej i pociętej, a nie złożonej wywodzić brak winy w/w w części dotyczącej kradzieży profili zamkniętych.
Właściciele punktu złomu jednoznacznie wskazali, że oskarżony przynosił różne elementy złomu i że wśród nich znajdowały się ceowniki. Kwestię łączenia ceowników w zamknięte profile doskonale obrazuje materiał poglądowy (k. 5-6), co tym samym czyni dywagacje skarżącego o braku zamkniętych profili w punkcie złomu mało wiarygodnymi i nieprzekonującymi. Poza tym nie ulega wątpliwościom, że złom nabywany był sukcesywnie przekazywany do przerobienia, stąd z faktu, że nie zabezpieczono tych profili, ani ich części w punkcie złomu, nie można wywodzić tego rodzaju wniosków jak sugerował to skarżący, że tych profili w ogóle nie było. Na marginesie należy także zauważyć, że z punktu widzenia doświadczenia życiowego można w sposób uprawniony założyć, iż właściciele punktu złomu nie byli szczególnie zainteresowani ujawnianiem i szczegółowym opisywaniem tego, co przynosił oskarżony, skoro przedmioty te podlegały natychmiastowemu zabezpieczeniu przez policję, następnie zwracane pokrzywdzonemu, a odzyskanie pieniędzy od oskarżonego (tych które uzyskał ze sprzedaży złomu) wydaje się być zbyt oddalone w czasie.
Przechodząc do ostatniego zarzutu skarżącego dotyczącego rażącej niewspółmierności kary to podkreślić należy, iż nie każda różnica w ocenie wymiaru kary może uzasadniać zarzut rażącej jej niewspółmierności, ale tylko taka, która jest natury zasadniczej, to znaczy jest niewspółmierna w stopniu niedającym się zaakceptować. Niewspółmierność rażąca to znaczna, "bijąca w oczy" różnica między karą wymierzoną, a karą sprawiedliwą, zasłużoną (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30 maja 2003 r., II AKa 163/03, OSA 2003/11/113, LEX 81392). Nie może być zatem w ramach tej przyczyny odwoławczej dokonywana korekta w każdej sytuacji, w której sąd odwoławczy dochodzi do wniosku, że karę należałoby ukształtować nieco odmiennie, tj. że kara jest po prostu zbyt surowa lub zbyt łagodna. Chodzi jedynie o różnicę ocen o zasadniczym charakterze, sprowadzającą się do znacznej dysproporcji. W orzecznictwie podnosi się również, iż zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można podnosić jedynie wówczas, gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy okoliczności popełnionego przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 1985 r., o sygn. V KRN 178/85, OSNKW 7-8/1985, poz. 60, LEX 20053).
W pierwszym rzędzie stwierdzić należy, iż w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy w sposób szczegółowy i wyczerpujący ustosunkował się do wszystkich okoliczności, które stosownie do art. 53 k.k. składają się na dyrektywy sądowego wymiaru kary. Faktem jest, że oskarżony jest osobą wielokrotnie karaną, w tym w szczególności, za przestępstwa przeciwko mieniu, co wynika z jego karty karnej (k. 128-130). Popełnił zarzucane mu przestępstwo w warunkach recydywy podstawowej. Co istotne oskarżony miał ustalony wcześniej plan działania, przygotowane akcesoria do wywiezienia złomu i odpowiednie narzędzia. Wykorzystał okazję, iż (...) była opuszczona, chociaż miał świadomość, że jest dozorowana przez pracowników ochrony. Tym samym postąpił niezwykle zuchwale dokonując zaboru szeregu metalowych elementów i przewożąc je do pobliskiego skupu złomu, uzyskując środki finansowe z tych transakcji.
Zgodzić się należy w całej rozciągłości z Sądem I Instancji, iż w zachowaniu oskarżonego nie sposób dopatrzeć się zbyt wiele okoliczności łagodzących wobec faktu, że mimo wydanych wobec niego wyroków skazujących, nie zmienił swojego postępowania. Z tego względu należy wyeliminować oskarżonego ze społeczności i niejako „ochronić społeczeństwo” przez jego działaniami, a także zmusić do refleksji nad własnym zachowaniem.
W ocenie Sądu Okręgowego w stosunku do oskarżonego niezbędne jest radykalne oddziaływanie, aby przyjęte w społeczeństwie normy postępowania uznawał za własne. Roli tej z pewnością nie spełni postulowana przez skarżącego kara grzywny lub kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Poza tym należy podnieść, iż wymierzona kara zapobiegnie poczuciu bezkarności oskarżonego, będzie bowiem stanowić realną dolegliwość i wykształci w oskarżonym poczucie nieopłacalności popełniania tego typu czynów w przyszłości. Należy stwierdzić, że jedynie kara o charakterze izolacyjnym będzie zdatna do wytworzenia pożądanego efektu wychowawczo-zapobiegawczego w stosunku do oskarżonego. W sytuacji oskarżonego Sąd I Instancji trafnie przyjął negatywną prognozę kryminologiczną nie tylko z uwagi na jego sposób życia przed popełnieniem zarzucanego mu czynu, ale także miał na uwadze dowody zgromadzone w niniejszej sprawie, które to w połączeniu z jego (karalnością) ewidentnie wskazywały, że nie potrafi żyć w zgodzie z prawem.
W ocenie Sądu Okręgowego wymierzona oskarżonemu kara 1 roku pozbawienia wolności w wymiarze bezwzględnym jest karą adekwatną do stopnia winy oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu. Zgodnie bowiem z trafnym poglądem wyrażonym przez Sąd Apelacyjny w Łodzi z dnia 10 grudnia 1998 roku (II AKa 229/98, LEX 36755), jeżeli fakt toczenia się postępowania karnego przeciwko sprawcy nie powoduje zmiany jego postępowania, oznacza to konieczność odstąpienia od pobłażliwego podejścia do tego sprawcy i sięgnięcia po radykalniejsze środki. Ponadto, gdyby kara pozbawienia wolności miała nie prowadzić do poprawy etycznej, a co najmniej - jurydycznej, nie byłaby przewidziana w ustawodawstwie karnym, które m.in. osiągnięcie takich celów przez stosowanie kar przewiduje.
Reasumując wymierzona kara nie nosi cech rażącej niewspółmierności i jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości popełnionego czynu oraz winy oraz uwzględnia warunki i właściwości osobiste oskarżonego.
Z powyższych względów wyrok, jako słuszny, na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. został utrzymany w mocy, zaś apelacja obrońcy oskarżonego uznana za bezzasadną w stopniu oczywistym.
Zaskarżony wyrok nie jest dotknięty wadami, które powinny być brane przez Sąd Odwoławczy z urzędu.
Na mocy art. 624 § 1 k.k. w zw. z art. 634 k.p.k. Sąd Okręgowy zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze uznając, iż przemawia za tym jego sytuacja majątkowa. Oskarżony ma bowiem do odbycia bezwzględną karą pozbawienia wolności, stąd w tym okresie jego możliwości zarobkowe będą ograniczone.