Source: https://www.basenprof.pl/artykuly/1025/bezpieczenstwo_na_plywalni_jak_interpretowac_ustawe.html
Timestamp: 2019-10-16 10:14:25
Legal References Found: art. 22
 art. 4
 art. 14
 art.1
 art. 21
 art. 4
 art. 5
 art.21
 art. 5
 art. 21
 art. 21
 art. 21
 art. 21
 art. 5
 art. 12
 Art. 19
 art. 19
 art. 16
 art. 13

Document Content:
﻿ Bezpieczeństwo na pływalni – jak interpretować ustawę?
Zarządzający pływalniami oraz innymi obiektami dysponującymi nieckami basenowymi coraz częściej zastanawiają się nad wyborem formuły organizacji służby ratowniczej na swoich obiektach – co będzie lepsze, zlecenie obsługi ratowniczej firmie zewnętrznej, czy zatrudnianie ratowników na etatach?
Jeszcze kilka lat temu wszystkie w/w obiekty zatrudniały ratowników samodzielnie, jednakże to się zmieniło gdy zaczęły powstawać firmy, które oferują profesjonalną i kompleksową obsługę ratowniczą.
Do niedawna temat ratowniczego outsourcingu był rozważany przy okazji analiz ekonomicznych, jednak wszystko wskazuje na to, że kryteria finansowe nie będą teraz jedynymi, które te rozważania wymuszą. A wszystko to za sprawą ustawy (wprawdzie nic nowego, jednak jak do tej pory dla wielu zarządców nieznanej), która nakłada na podmioty świadczące usługi z zakresu ratownictwa wodnego uzyskanie odpowiedniego zezwolenia ministra spraw wewnętrznych.
O to, czy takie zezwolenia muszą posiadać także obiekty zatrudniające ratowników i o podstawę prawną umożliwiającą prawidłową organizację służby ratowniczej na pływalni zapytaliśmy Apoloniusza Kurylczyka, wiceprezesa Zachodniopomorskiego WOPR.
Zacznijmy od najważniejszego, o jakiej ustawie/rozporządzeniu jest mowa?
Sprawy rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa m.in. na pływalniach, reguluje ustawa z dn. 18 sierpnia 2011r. o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych oraz rozporządzenia (5) jej towarzyszące. Ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 2012r., z wyjątkiem przepisów art. 22 ust. 2 i 3, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2013r.
Ustawa w połączeniu z innymi aktami prawnymi zdefiniowała pojęcia m.in. wyznaczonego obszaru wodnego, ratownika wodnego, zarządzającego obszarem wodnym oraz podmiotu uprawnionego do wykonywania ratownictwa wodnego.
Proszę przedstawić naszym czytelnikom o jaką więc wykładnię prawa powinni opierać się zarządcy pływalni wybierając formę organizacji służby ratowniczej na własnym obiekcie?
W art. 4. ustawodawca wskazuje w jaki sposób ma być zapewnione bezpieczeństwo na obszarze wodnym, m.in.: poprzez zapewnienie warunków do organizowania pomocy oraz ratowania osób, które uległy wypadkowi lub są narażone na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
W kolejnym ustępie wskazane jest kto odpowiada za zapewnienie bezpieczeństwa. Są to: osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która prowadzi działalność w zakresie sportu lub rekreacji.
W następnym (art. 5) artykule ustawy wymienione są kolejne obowiązki zarządzającego wyznaczonym obszarem wodnym (w tym pływalnią), które są czynnościami związanymi z jego właściwym zabezpieczeniem. I właśnie te zapisy mogą skłaniać zarządzających obiektami do samodzielnego zatrudniania ratowników wodnych i koordynowania ich pracy, jak było to czynione do tej pory.
Jednak w świetle art. 14 ustawy oraz wyjaśnień w zakresie wykonywania ratownictwa wodnego opracowanych przez Dep. Ratownictwa i Ochrony Ludności MSW (dostępny na stronie: https://mswia.gov.pl/pl/bezpieczenstwo/nadzor-nad-ratownictwe ), czynności te będące działaniami ratowniczymi, są zarezerwowane wyłącznie dla podmiotów uprawnionych do wykonywania ratownictwa wodnego i powinny być im powierzone przez zarządzającego.
Jak rozumiem służbę ratowniczą mogą prowadzić tylko podmioty do tego uprawnione, czyli muszą uzyskać odpowiednie zezwolenie z ministerstwa? Jak wygląda proces pozyskania takiego dokumentu?
Proces uzyskania decyzji administracyjnej w zakresie wykonywania ratownictwa wodnego, jest uzależniony od zakresu działań, struktury organizacyjnej i obszaru wykonywania działań ratowniczych. W przypadku WOPR WZ, trwał ponad dwa miesiące. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na swoich stronach prezentuje wykaz podmiotów posiadających takie zezwolenia. Na chwilę obecną jest to 111 podmiotów – firm prywatnych, organizacji pozarządowych – głównie jednostek WOPR oraz Ochotniczych Straży Pożarnych.
Czyli jeśli jest to firma świadcząca usługi ratownicze to musi posiadać stosowny dokument, ale jeżeli zarządca sam chce wykonywać ratownictwo wodne (w tym zatrudniać ratowników) to czy także o takie zezwolenie musi się ubiegać?
W zgodnej opinii Ministerstwa i WOPR, tak. Zadania wykonywania ratownictwa wodnego mogą być wykonywane wyłącznie przez podmioty do tego uprawnione. Podmioty te organizują, kierują, koordynują i bezpośrednio prowadzą działania ratownicze w ramach ratownictwa wodnego. Zarządca obszaru wodnego w każdej chwili może wybrać jedną z dwóch dróg: wystąpić o wydanie zgody na wykonywanie ratownictwa wodnego do Ministra lub zlecić wykonywanie tej usługi w postaci outsourcingu (uprawnionemu podmiotowi).
Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na trzy aspekty:
1. kto w imieniu zarządzającego będzie koordynować i prowadzić działania ratownicze ?
2. czy zarządzający jest ubezpieczony od ryzyka wypadku na wyznaczonym obszarze wodnym, np.: niedopełnienia obowiązków przez ratownika wodnego ?
3. czy zarządzający, który jest zobowiązany do stosowania ustawy prawo zamówień publicznych, zatrudniając ratowników na podstawie umowy o świadczenie usług nie dopuszcza się dzielenia zamówienia (w celu zaniżenia jego wartości), co niesie za sobą pewne konsekwencje prawne.
Jeśli kierownictwo pływalni zdecyduje się na ratowniczy outsourcing to na co przede wszystkim powinno zwrócić uwagę?
Zarządzający w pierwszej kolejności powinien gruntownie zastanowić się jakiego zabezpieczenia będzie potrzebował na swoim obiekcie. W tym celu powinien przeanalizować stan bezpieczeństwa obecnie i w przeszłości, sięgając do kart wypadków w latach ubiegłych jeżeli mówimy o pływalni już funkcjonującej.
Nieodzowną lekturą powinna być analiza zagrożeń (zwana też analizą bezpieczeństwa obiektu) przygotowana przez wyspecjalizowane podmioty, której to obowiązek sporządzenia wprowadziła Ustawa. Zarządzających obiektem już funkcjonującym jak i dopiero budowanym, znajdzie tam wskazówki potrzebne do rozplanowania zakupów i rozmieszczenia sprzętu ratowniczego, właściwego oznakowania, regulaminów dla obiektu jak i kwalifikacji oraz liczby ratowników wodnych niezbędnych do właściwego zabezpieczenia obiektu. Dokument taki będzie kompilacją aktualnych przepisów prawa i rozwiązań funkcjonujących na tego typu obiektach. Informacje zawarte w nim z pewnością przydadzą się do opracowania optymalnego opisu przedmiotu zamówienia dla konkretnego obiektu.
Przy wyborze wykonawcy, poza stroną ekonomiczną, zarządzający powinien zwrócić szczególną uwagę na rzetelność i dotychczasowe doświadczenie oferentów, tak aby wybrany wykonawca zapewniał profesjonalny poziom obsługi ratowniczej od początku zamówienia, a nie dopiero po upływie kilku miesięcy i pierwszych wypadkach.
Niezwykle ważną sprawą jest również posiadanie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wynikające w wyniku wykonywania ratownictwa wodnego i braku franszyzy. Suma gwarancyjna w ramach ubezpieczenia obejmującego ryzyko utraty życia lub zdrowia powinno wynosić co najmniej milion złotych.
Ja również dziękuję. Jednocześnie pragnę zaproponować organizację spotkania z zarządzającymi, na którym wspólnie z Kancelarią Prawną, która specjalizuje się w wypadkach na tego typu obiektach, przedstawimy szerzej omawiane aspekty.
Rozmawiała: Diana Sinkiewicz – portal Basenprof
Wkrótce podamy Państwu więcej informacji nt. planowanego spotkania.
2016-06-21 14:23:54
Podmiot zarządzający wyznaczonym obszarem wodnym, działając na podstawie art.1 ust.1 pkt 5 ustawy, w celu zapewnienia bezpieczeństwa osób przebywających na wyznaczonym obszarze wodnym, nie musi podpisywać jakiejkolwiek umowy z podmiotem uprawnionym do wykonywania ratownictwa wodnego, ani starać się o uzyskanie decyzji administracyjnej MSW w zakresie wykonywania ratownictwa wodnego. W celu zapewnienia bezpieczeństwa osób przebywających na zarządzanych wyznaczonych obszarach wodnych, zarządzający może posiadać: podpisane z ratownikami wodnymi stosowne indywidualne umowy pracę lub indywidualne umowy-zlecenia lub w oparciu o art. 21 ust. 3 ustawy może zlecić w drodze umowy organizowanie, kierowanie oraz koordynowanie działań ratowniczych podmiotowi uprawnionemu do wykonywania ratownictwa wodnego Zgodnie z art. 4.1.5) Ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 roku o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych (Dz. U. Z 2011 r. nr 208 poz. 1240 z późn. zm.) zapewnienie bezpieczeństwa na obszarach wodnych polega w szczególności na m. in. zapewnieniu warunków do organizowania pomocy oraz ratowania osób, które uległy wypadkowi lub są narażone na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Do obowiązków zarządzającego wyznaczonym obszarem wodnym należy m. in. zgodnie z art. 5.2.2 zapewnienie stałej kontroli wyznaczonego obszaru wodnego przez ratowników wodnych. Departamentu Analiz i Nadzoru Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w piśmie DAiN-III-5503-30/2012 z dnia 20.02.2012 w odpowiedzi na pytanie ”Czy zapis art.21 ust.1 nie zawierając w sobie zapisów o wykonywaniu ratownictwa wodnego, dopuszcza aby zarządzający wyznaczonym obszarem wodnym zatrudniał (wynajmował, zlecał, powierzał wykonanie) ratowników wodnych – osoby fizyczne – samemu nie posiadając zgody na wykonywanie ratownictwa wodnego, czyli nie będąc podmiotem uprawnionym do wykonywania ratownictwa wodnego?” wyraził następującą opinię: (...) Zarządzający wyznaczonym obszarem wodnym, realizując obowiązek zawarty w art. 5 ust. 2 pkt 2, w ramach uprawnienia do organizowania działań ratowniczych na tym obszarze, może bądź to zatrudnić (w formie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej) osobę będącą ratownikiem wodnym lub też działając w oparciu o art. 21 ust. 3 ustawy może zlecić w drodze umowy organizowanie, kierowanie oraz koordynowanie działań ratowniczych podmiotowi uprawnionemu do wykonywania ratownictwa wodnego. (...) Normy zawartej w przepisie art. 21 ust. 3 nie należy interpretować jako obowiązku zlecania przez zarządzającego wyznaczonym obszarem wodnym organizowania, kierowania oraz koordynowania działań ratowniczych podmiotowi uprawnionemu do wykonywania ratownictwa wodnego, lecz jako uprawnienie (świadczy o tym użyty w przepisie zwrot „może zlecić”), z którego skorzystanie uzależnione jest od decyzji zarządzającego wyznaczonym obszarem wodnym.” Podobną opinię można znaleźć w odpowiedzi z dnia 9 listopada 2012 r. udzielonej przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Stanisława Rakoczego – z upoważnienia ministra – na interpelację nr 9924 pani Krystyny Łybackiej, posłanki na Sejm RP w sprawie podmiotów uprawnionych do wykonywania czynności w ramach ratownictwa wodnego (pismo z dnia 10 października 2012 r. znak: SPS-023-9924/12) – (...) z normy zawartej w art. 21 ust. 3 ustawy wynika uprawnienie, nie zaś obowiązek, do zlecania przez zarządzającego wyznaczonym obszarem wodnym organizowania, kierowania i koordynowania działań ratowniczych podmiotowi uprawnionemu do wykonywania ratownictwa wodnego. Stosownie do art. 21 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 2 pkt 2 ustawy na zarządzającym spoczywa obowiązek organizacji działań ratowniczych oraz zapewnienia stałej kontroli wyznaczonego obszaru wodnego przez ratowników wodnych. W związku z tym w ramach uprawnienia do organizowania działań ratowniczych zarządzający obszarem wodnym może zatrudnić (w formie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej) osobę będącą ratownikiem wodnym. Podobnie Biuro Analiz Sejmowych w swojej opinii prawnej z dnia 1 marca 2012 r. (pismo BAS-WAL-291/12) podkreśla, że (...) „w pojęciu »wykonywanie ratownictwa wodnego« nie mieści się zatrudnianie ratowników wodnych ani pełnienie dyżurów przez ratowników wodnych” i że „zarządzający wyznaczonym obszarem wodnym może zatrudnić »bezpośrednio« ratownika wodnego”. Według opinii BAS „ustawa odnosi termin »ratownictwo wodne« raczej do prowadzenia akcji ratunkowych, a nie do zapewnienia odpowiedniej struktury organizacyjnej – zatrudniania ratowników” (...) „Trudno mówić o potrzebie kierowania i koordynowania działań ratowniczych np. na 25-metrowej pływalni. W takim przypadku nie byłoby celowe zawieranie umowy z podmiotami uprawnionymi do wykonywania ratownictwa wodnego, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy.” Należy przy tym zwrócić uwagę, że zarządzający pływalnią czy kąpieliskiem realizuje zadania w zakresie kultury fizycznej: wychowania fizycznego, sportu, rekreacji, rehabilitacji ruchowej, a nie w sferze ratownictwa wodnego. Odnoszą się więc do niego także przepisy Ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 672 z późn. zm.), w tym także Art. 19. „Jeżeli przepisy szczególne nakładają obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej, przedsiębiorca jest obowiązany zapewnić, aby czynności w ramach działalności gospodarczej były wykonywane bezpośrednio przez osobę legitymującą się posiadaniem takich uprawnień zawodowych.” Dotyczy to także wykonywania czynności ratownika wodnego. W opinii Departamentu Doskonalenia Regulacji Gospodarczych Ministerstwa Gospodarki z dnia 05.06.2013 (DDR-VI-024-3/13) wynika, że (...) „zarządzający wyznaczonym obszarem wodnym realizację ciążącego na nim obowiązku zorganizowania i finansowania działań ratowniczych, w szczególności zapewnienia stałej kontroli wyznaczonego obszaru wodnego przez ratowników wodnych, może wykonywać bez pośrednictwa innych podmiotów, np. zatrudniając ratowników wodnych.” Podobne, co do zasady, stanowisko zajęła w swoim wyroku z dnia 11 października 2011 r. Krajowa Izba Odwoławcza (Sygn. akt: KIO 2041/11), stwierdzając, że „obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa na pływalni spoczywa na tym podmiocie, który prowadzi działalność w zakresie udostępnienia pływalni. (...) Przepisy nie narzucają podmiotowi prowadzącemu działalność w zakresie udostępnienie pływalni sposobu w jaki zapewni dyżury wodnej służby ratowniczej. (...) W ocenie Izby zapewnienie dyżurów mogłoby nastąpić również poprzez zatrudnienie przez samego zamawiającego odpowiedniej liczby uprawnionych ratowników na podstawie umowy o pracę czy umowy cywilnoprawnej. (...) W ocenie Izby zastosowanie znajduje przepis art. 19 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, stosownie do którego jeżeli przepisy szczególne nakładają obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej, przedsiębiorca jest obowiązany zapewnić, aby czynności w ramach działalności gospodarczej były wykonywane bezpośrednio przez osobę legitymującą się posiadaniem takich uprawnień zawodowych.” Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z art. 16 Ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 roku o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych (Dz. U. z 2011 r. nr 208 poz. 1240) do obowiązków (a więc i uprawnień) ratowników wodnych należą także niektóre czynności wykonywane w ramach ratownictwa wodnego (realizowanego przez podmioty uprawnione do wykonywania ratownictwa wodnego) określone w art. 13 Ustawy, a wystarczające do wywiązania się zarządzającym wyznaczonym obszarem wodnym z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa osobom pływającym, kąpiącym się lub uprawiającym sport lub rekreację na pływalni. Pozdrawiam
2016-06-22 09:38:58
Bardzo dziękujemy Panie Jarosławie za wypowiedź. Mamy nadzieję, że będzie ona pomocna dla naszych Czytelników. Treść wypowiedzi przenosimy do naszego Forum gdzie toczy się właśnie na ten temat dyskusja. Pozdrawiamy serdecznie.
W ostatnim czasie powstało kilkadziesiąt kluczowych inwestycji sportowych. Prężnie rozwija się budowa pływalni i aquaparków, a zapotrzebowanie na takie obiekty jest wciąż duże. Baseny wymagają dobrego zarządzania, ponieważ są obarczone [...]