Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.fr/2015/02/
Timestamp: 2017-07-23 22:43:38
Legal References Found: art. 28
 art. 103
 art.
103

art. 103
 art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 10
 art. 27
 art.
29
 art. 7

Document Content:
Zawieszenie emerytury: lutego 2015
Otrzymałam poniższy tekst w e mailu z prośbą o zamieszczenie.
Tekst zamieszczam bez poprawek i ingerencji w treść. "Jest mi przykro to pisać ale prawda jest taka, że w sprawie podatku 32% próby podejmowane do tej pory nie przyniosły oczekiwanych przez nas rezultatów. I raczej trudno będzie obecnie oczekiwać na satysfakcjonujące nas rozwiązania. Na interpelacje poselskie minister finansów ma gotowe odpowiedzi. A i posłowie poprzestają na tych odpowiedziach, dalej już nic znaczącego nie robią. Tyle innych ważnych rzeczy się dzieje, posłowie mają wiele różnych spraw.
Nie można opierać się tylko na poselskich interpelacjach. Ruszmy sami głowami, tylu mądrych ludzi jest wśród nas, razem coś wymyślimy. Na początek mój pomysł, metoda stosowana przez nas od dawna – zmasowany atak listów do ministra finansów. Proszę mądre głowy o przygotowanie dobrego listu. A może ktoś ma inne propozycje.
Zdaję sobie sprawę z tego, że wysyłka listów to może być za mało. Niedawno setki listów wysłaliśmy do senatu i do wszystkich możliwych osób w sprawie petycji. Wszyscy liczyliśmy, ze wygramy. A petycja poniosła klęskę.
Petycja była słuszna ale dotyczyła niewielkiej grupy ludzi dobrze zarabiających, większości z nas nie dawała dodatkowych pieniędzy. I tu dopatrywałabym się niepowodzenia, petycja była źle skonstruowana. Należało upominać się głównie o przywrócenie starego sposobu naliczania emerytury a w drugiej kolejności usunięcia fragmentu ustawy o odliczaniu pobranych pieniędzy od kapitału. Konstruktorzy tej petycji nie przemyśleli chyba do końca jej treści. A może przemyśleli...Czyżby głównie dla siebie walczyli o przeforsowanie petycji? Ile z nas może się pochwalić wskaźnikiem 140-150%? W każdym razie „wybiegli przed szereg”. Większość z nas oczekuje innego rozwiązania rocznika 53. Ale tu niewiele teraz można zrobić.
Korespondowałam z Panem Marianem o tych sprawach. W czasie, gdy do senatu, sejmu i wszystkich VIP-ów docierały setki naszych listów, nie można było wyjść z kolejną słuszną inicjatywą rocznika 53. Droga do innych działań była chwilowo zamknięta. Jeszcze długo po ostatnim posiedzeniu komisji senackiej brzmiała sprawa naszej petycji. I tak minęło parę miesięcy. Wiem, że Pan Marian pracuje nad sprawami rocznika 53 i podatku 32% po swojemu ale też wiem, że w tej chwili wszelkie działania podejmowane przez niego wymagają czasu. Niedługo będą wybory, trudno teraz podejmować senatorom inicjatywy, jeśli nie wiadomo, czy zdążą je zrealizować. Sprawa rocznika 53 musi prawdopodobnie oprzeć się o TK. Może zadbajmy o to, żeby w senacie i sejmie znaleźli się ludzie, dzięki którym odzyskaliśmy nasze emerytury i wiadomo, że nie odmówią nam pomocy przy kolejnych naszych sprawach.
W sprawie większego podatku senator Pan Skurkiewicz przypomniał Panu Marianowi o korzystaniu przez nas z zapisu , że wypłata zawieszonej emerytury następuje na wniosek zainteresowanego.
Pracująca emerytka z rocznika 53"
Odpowiedź na interpelację nr 30256
Odpowiedź Ministra finansów na interpelację Jolanty Szczypińskiej (nr interpelacji 30256) w sprawie podatku 32%
Szanowny Panie Marszałku! W związku z przekazaną przy piśmie
z dnia 12 stycznia 2015 r. nr SPS-023-30256/15 interpelacją pani poseł Jolanty
Szczypińskiej w sprawie objęcia 32-procentową stawką podatku dochodowego od
osób fizycznych dochodów emerytów, którym ZUS wypłaca zaległe świadczenia na
podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, uprzejmie informuję. W dniu 22
listopada 2012 r. został ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13
listopada 2012 r., sygn. K 2/12, uznający za niezgodny z konstytucją art. 28
ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz
niektórych innych ustaw w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim
znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia
2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy. Zgodnie z treścią art.
103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS prawo do emerytury ulega zawieszeniu
bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu
zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z
pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia
prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Regulacja zawarta w
art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS weszła w życie z dniem 1
stycznia 2011 r. i znalazła zastosowanie nie tylko do osób, które nabyły prawo
do emerytury po tej dacie, ale też do emerytów, którzy nabyli prawo do
emerytury przed tym dniem. Takie rozwiązanie wprowadzał bowiem art. 28 ustawy z
dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz
niektórych innych ustaw, zgodnie z którym począwszy od dnia 1 października 2011
r. prawo do emerytury przyznanej przed dniem 1 stycznia 2011 r. ulegało
zawieszeniu. A zatem regulacją zawartą w art. 103a ustawy o emeryturach i
rentach z FUS zostali objęci także emeryci, którzy nabyli prawo do emerytury
przed dniem 1 stycznia 2011 r., a wobec uchylenia art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach
i rentach z FUS – w okresie od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010
r. mogli realizować to prawo. Osoby te mogły pobierać emeryturę bez
konieczności rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą tylko do
dnia 30 września 2011 r., czyli przez 9 miesięcy od dnia wejścia w życie
ustawy. Jeżeli do tego dnia nie rozwiązały stosunku pracy, prawo do emerytury
ulegało zawieszeniu na mocy art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Orzekając w tej sprawie, Trybunał Konstytucyjny wskazał na naruszenie zasady
ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz
zasady demokratycznego państwa prawa. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał
Konstytucyjny podkreślił, że obywatel, podejmując życiowe decyzje, powinien mieć
możliwość czynienia tego z pełną świadomością przesłanek działania organów
państwowych oraz konsekwencji prawnych jego zachowań na gruncie obowiązującego
prawa. Działanie jednostki powinno opierać się na przekonaniu o pewności i
stabilności nie samych przepisów, lecz kształtowanych na ich podstawie
stosunków prawnych, których decyduje się być stroną bez obawy o arbitralne
decyzje prawodawcy w tym zakresie. Uznając za właściwe podjęcie inicjatywy
legislacyjnej niwelującej negatywne skutki działania niekonstytucyjnej
regulacji, minister pracy i polityki społecznej przygotował projekt ustawy o
ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od
dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Projekt ten określał
warunki wypłaty emerytury, do której prawo zostało zawieszone na podstawie
niekonstytucyjnej normy w wyżej wskazanym okresie. Projekt przewidywał, iż
wypłata zawieszonej emerytury przysługiwać będzie emerytowi, który nabył do
niej prawo przed dniem 1 stycznia 2011 r. i któremu prawo to zostało zawieszone
w związku z kontynuowaniem po dniu 30 września 2011 r. zatrudnienia bez
uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał
ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury. 3 Z kręgu podmiotowego
ustawy wyłączone zostały jedynie te osoby, którym wypłata zawieszonej emerytury
została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Projekt zakładał
również, że wniosek o wypłatę emerytury składa się do organu rentowego nie
później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Projekt ten
został przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 29 października 2013 r. W toku prac
parlamentarnych nad rządowym projektem ustawy dyskutowana była między innymi
kwestia stosowania wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za
okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. przepisów
ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U.
z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą PIT”. Podczas prac
wyjaśniano, że zgodnie art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy PIT źródłem przychodów w
podatku dochodowym od osób fizycznych są emerytury i renty, za które uważa się
łączną kwotę świadczeń emerytalnych i rentowych, w tym kwoty emerytur
kapitałowych wypłacanych na podstawie ustawy o emeryturach kapitałowych, wraz
ze wzrostami i dodatkami, z wyłączeniem dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych
oraz dodatków dla sierot zupełnych do rent rodzinnych. Przychód z tytułu
emerytury powstaje z chwilą jego otrzymania lub postawienia do dyspozycji
podatnika w roku podatkowym (art. 11 ust. 1 ustawy PIT). Dotyczy to również
zaległych świadczeń niezależnie od tego, czy ich wypłata dokonana została na
podstawie ustawy, orzeczenia sądu, czy zawartej ugody/umowy. Jednocześnie, jak
stanowi art. 27 ust. 1 ustawy PIT, podatek dochodowy, z zastrzeżeniem art.
29–30f, pobiera się od podstawy jego obliczenia według dwustopniowej skali ze
stawkami 18% i 32%, jednym przedziałem skali w wysokości 85 528 zł oraz kwotą
zmniejszająca podatek wynoszącą 556,02 zł. 4 W konsekwencji w przypadku
przekroczenia przez podatnika podstawy obliczenia podatku w wysokości 85 528 zł
podatek od nadwyżki ponad tę kwotę oblicza się według wyższej, 32-procentowej
stawki. Zasada ta ma również zastosowanie do dochodów emerytów, którzy w
związku z otrzymaniem w roku podatkowym skumulowanego „zaległego” świadczenia
emerytalnego przekroczyli wspomniany próg dochodów. W wyniku przeprowadzonej
dyskusji ustawodawca nie zdecydował się jednak na wprowadzanie szczególnego
rozwiązania dla emerytów, którzy otrzymali ww. świadczenie. Posłowie przyjęli
jedynie poprawkę polegającą na skreśleniu z art. 7 projektu ustawy ust. 3,
który stanowił, iż „wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury składa się do
organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie
ustawy”. Konsekwencją przyjętej przez Sejm RP poprawki jest możliwość złożenia
przez objętych regulacją emerytów wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury w
dowolnie wybranym przez siebie roku podatkowym i w efekcie „uniknięcie”
stosowania 32-procentowej stawki podatku. Jednoznaczne stanowisko ustawodawcy
dotyczące stosowania przepisów ustawy PIT wobec jednorazowych wypłat z tytułu
zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21
listopada 2012 r. nie pozwala na wydanie przez ministra finansów rozporządzenia
w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów
emerytów, które w wyniku wypłaty skumulowanego świadczenia emerytalnego
przekroczyły kwotę 85 528 zł. Z poważaniem Jarosław Neneman
Prezes ZUS podał się do dymisji. Przez afery i...urodziny?
Zbigniew Derdziuk został powołany przez premiera na stanowisko prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w październiku 2009 r. - Po pięciu latach pracy mogę z czystym sumieniem odejść, stąd złożona na ręce pani premier dymisja - oświadczył prezes.
- Gdy przychodziłem do ZUS, mówiłem o potrzebie poprawy jakości obsługi klientów. Wszystko, co robiłem jako prezes ZUS, miało na celu właśnie podniesienie satysfakcji milionów naszych klientów. Dziś Zakład to już inna instytucja, niż ta sprzed pięciu lat. Duża w tym zasługa ludzi, z którymi współpracowałem: zarządu, dyrektorów i zespołu pracowników ZUS - dodał w komunikacie.
Zbigniew Derdziuk napisał też, że w 2012 roku ZUS, jako pierwsza instytucja publiczna, uruchomił ogólnopolski e-urząd tj. Platformę Usług Elektronicznych. ZUS kończy obecnie wcielanie w życie reformy z 2013 r. W marcu, wszystkie środki przeniesione z OFE, zostaną przypisane do indywidualnych kont emerytalnych. Za nami już także pierwsze przesunięcia środków w ramach tzw. suwaka emerytalnego. Przed nami waloryzacja emerytur, do której ZUS jest w pełni przygotowany - czytamy w oświadczeniu.
Do ZUS w ubiegłym roku wkroczyło CBA. Agencji przejęli dokumentację związaną z przetargiem na drukarki. Chodzi o kontrakt warty ok. 50 mln zł. 14 osób, w tym 3 z działu informatycznego ZUS usłyszało prokuratorskie zarzuty (udział w zmowie przetargowej). Obecnie znajdują się na wolności, zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe. Z ustaleń wynika, że ZUS mógł preferować dotychczasowego swojego kontrahenta firmę Asseco Poland.
Zakład w przetargu ogłoszonym w kwietniu zamówił 3 tys. 320 sztuk urządzeń - 1 tys. 179 drukarek trzech typów i 2 tys. 141 urządzeń wielofunkcyjnych czterech typów wraz serwisem na 45 miesięcy.
Przetarg obejmował też oprogramowanie. Do Krajowej Izby Odwoławczej wyniki przetargu zaskarżyło kilka firm z branży, które twierdziły, że warunki określone w specyfikacji przygotowanej w ZUS spełniają tylko produkty jednego producenta. ZUS zaprzeczał i uważał, że mogą to być urządzenia kilku firm, ale KIO uwzględniła odwołania i nakazała powtórzenie oceny ofert.
Izba oceniła w swym raporcie, że postępowanie na wsparcie informatyczne dla ZUS nie zapewniało równego traktowania zainteresowanych i faworyzowało dotychczasowego kontrahenta. Termin na złożenie wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu - 35 dni - nie zapewnił potencjalnym wykonawcom, innym niż firma Asseco Poland SA pracująca dla ZUS od 1997 r., możliwości zapoznania się z dokumentacją.
NIK podkreśliła, że rzetelna ocena efektywności egzekucji nie była możliwa, ponieważ ZUS nie dysponował wiarygodnymi danymi w zakresie całkowitej kwoty zadłużenia. Precyzyjne określenie tej kwoty będzie możliwe po zakończeniu procesu weryfikacji danych na kontach płatników składek, które jest planowane na połowę 2015 r.
- Nie ma tutaj żadnych podtekstów, prezes Derdziuk uznał swoją misję w ZUS za wypełnioną. Cele, które sobie postawił zrealizował, stąd dymisja złożona na ręce pani premier - zapewnił na antenie TVP Info Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Prezes ZUS podał się do dymisji. Przez afery i...u...