Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.fr/p/statut.html
Timestamp: 2018-01-23 23:51:18
Legal References Found: art. 103
 art. 6
 art. 2
 art. 103
 art. 135
 art. 4011
 art. 190
 art. 190
 art. 103
 art. 145
 art. 4011
 art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 10
 art. 27
 art. 29
 art. 7
 art. 22
 art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 10
 art. 27
 art. 29
 art. 7
 art. 10
 art. 27
 art. 29
 art. 7
 art. 8
 art. 11
 art. 104
 art. 104
 art. 22

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Podatek 32% - materiały
Zwracam się do Pana z prośbą o interwencję w sprawie zwolnienia emerytów od 32% podatku. Jestem jedną/ym z emerytek/ów, których dotknęła „kara” za wywalczony zwrot zaległych świadczeń, który spowodował kulminację wypłat i przekroczenie II progu podatkowego.
Dodam, iż zwrot zawieszonych emerytur zawdzięczamy senatorom PiS, którzy złożyli wniosek do Trybunału Konstytucyjnego i został on pozytywnie dla emerytów rozpatrzony.
Zwolnienie od podatku 32% leży w gestii Ministra Finansów , ale ani pisma emerytów do ministra ani interpelacje poselskie nie przyniosły rezultatu. Efekty na pewno przyniosłaby inicjatywa poselska grupy posłów z Klubu Parlamentarnego, skierowana do Ministra Finansów. Dlatego zwracam się dzisiaj do Pana z prośbą od wielu emerytów skupionych wokół bloga „Emeryt to brzmi dumnie”, których bardzo dotknęła konieczność wpłacenia dodatkowego podatku, aby poruszył Pan tę sprawę na spotkaniach z posłami.
W załącznikach przesyłam zebrane i opracowane przeze mnie materiały dotyczące problemu podatku 32% emerytów.
Pismo emeryta/ki w sprawie podatku 32% do Ministra Finansów
Jestem jedną/jednym z emerytek/emerytów, które/których objęła stawka 32% podatku dochodowego od osób fizycznych na skutek jednorazowej wypłaty z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. na podstawie prawomocnego wyroku sądowego.
Nie ma wobec mnie zastosowanie ustawy „rekompensacyjnej” /ustawa z 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur/ - nie mogłam wybrać korzystnego dla mnie terminu wypłaty zaległych świadczeń, a tym samym uniknąć wejścia w próg podatkowy 32%.
Ustawa „rekompensacyjna” postawiła mnie w gorszej sytuacji niż emerytów, którzy przegrali procesy sądowe lub otrzymali zaległe świadczenia bez procesów. Z mocy ustawy są oni w sytuacji uprzywilejowanej.
Za skuteczne dochodzenie swoich praw na drodze sądowej zostałam pozbawiona ustawowej możliwości złożenia do ZUS wniosku o wypłatę zaległych świadczeń w korzystnym dla mnie terminie.
Gdyby nie błąd ustawodawcy z 2010 r. (ustawa z 16 grudnia 2010 r.; Dz. U. z 2010 r. Nr 257, poz. 1726), powodujący wstrzymanie wypłat świadczeń emerytalnych, to nie doszłoby do kumulacji zaległej emerytury ze świadczeniami bieżącymi, a w związku z tym do przekroczenia pierwszego progu podatkowego. Jednorazowa wypłata zaległej emerytury spowodowała zwiększenie obciążeń podatkowych w stosunku do wypłaty świadczeń emerytalnych w okresach, za które były należne.
Uważam, iż występuje tutaj ważny, uzasadniony interes podatników i interes publiczny. W takim przypadku szef resortu może zaniechać w całości lub w części poboru podatków, określając rodzaj, okres, w którym następuje zaniechanie, i grupy podatników, których to dotyczy.
Zwracam się zatem do Pana Ministra z prośbą o wydanie rozporządzenia dotyczącego zaniechania poboru podatku dochodowego ponad stawkę 18% od kwoty wypłaconych zaległych świadczeń emerytalnych.
INTERPELACJE POSELSKIE W SPRAWIE PODATKU 32%
Zgłaszający Józefa Hrynkiewicz
Adresat minister pracy i polityki społecznej
Data wpływu 22-03-2013
Data ogłoszenia 18-04-2013
Odpowiadający Władysław Kosiniak-Kamysz – minister pracy i polityki społecznej
Data wpływu 23-04-2013
Przedłużenie terminu odpowiedzi
Odpowiadający Marek Bucior – podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
Data wpływu 14-05-2013
Data ogłoszenia 13-06-2013 – posiedzenie nr 43
Interpelacja nr 16535
w sprawie zasad postępowania ZUS w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r.
do ministra pracy i polityki społecznej w sprawie zasad postępowania ZUS w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r.
Interpelacja w sprawie zasad postępowania ZUS w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. oraz w związku z bardzo licznymi zapytaniami i interwencjami emerytów, którym ZUS zawiesił wypłatę świadczenia emerytalnego.
Zgłaszający się do mnie wyborcy skarżą się na liczne utrudnienia w odzyskaniu świadczenia emerytalnego oraz tworzenie przez ZUS wielu biurokratycznych przeszkód w celu odmowy wykonaniu orzeczenia TK. W związku z powyższym uprzejmie proszę o poinformowanie:
Jakie jest oficjalne stanowisko Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wykonania przez ZUS orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r.?
Proszę o wskazanie podstawy prawnej zmuszającej ubezpieczonych do kierowania sprawy przeciwko ZUS do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych w sprawie wykonania orzeczenia TK (o odzyskanie świadczenia).
Dlaczego ZUS kieruje osoby ubiegające się o wypłatę nieprawnie zabranych świadczeń ponownie do sądów?
Jaka jest podstawa prawna dozwalająca ZUS niewykonywanie wyroków zarówno TK, jak i sądów pracy, które orzekają na korzyść skarżących się?
Czy postępowanie ZUS wobec ubezpieczonych jest działaniem samowolnym, czy też odbywa się za zgodą i wiedzą służb prawnych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej?
Pragnę podkreślić, że takie jak opisywane w listach interwencyjnych kierowanych do mnie naganne zachowania pracowników ZUS są powszechne, polegają na niesolidnym informowaniu, posyłaniu ubezpieczonych ponownie do sądu, tworzeniu biurokratycznych utrudnień i nieustającym demonstrowaniu postawy: ˝i tak nam nic nie zrobicie, a właśnie, że wam nie wypłacimy˝, ˝sąd, sądem, a my i tak zrobimy swoje˝. Podważa to zaufanie obywateli do państwa i jego instytucji. Mam nadzieję, że Pan Minister podzieli moje stanowisko, że zachowania pracowników ZUS są w najwyższym stopniu naganne.
Będę zobowiązana, jeśli pracownicy ZUS zostaną pouczeni o obowiązku udzielania rzetelnych informacji oraz okazywania szacunku do ubezpieczonych - tym bardziej że sprawy dotyczą osób w starszym wieku.
Poseł Józefa Hrynkiewicz
Rzeszów, dnia 22 marca 2013 r.
na interpelację nr 16535
Szanowna Pani Marszałek! W związku z interpelacją poseł Józefy Hrynkiewicz przekazaną przy piśmie z dnia 11 kwietnia br., znak: SPS-023-16535/13, w sprawie realizacji przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt 2/12, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.
We wskazanym wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził: ˝Art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726 oraz z 2011 r. Nr 291, poz. 1707) w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z 2010 r. Nr 40, poz. 224, Nr 134, poz. 903, Nr 205, poz. 1365, Nr 238, poz. 1578 i Nr 257, poz. 1726, z 2011 r. Nr 75, poz. 398, Nr 149, poz. 887, Nr 168, poz. 1001, Nr 187, poz. 1112 i Nr 205, poz. 1203 oraz z 2012 r. poz. 118 i 251), dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej˝.
Wyrok ten został ogłoszony w Dzienniku Ustaw RP z dnia 22 listopada 2012 r. pod poz. 1285 i z tym dniem utracił moc prawną art. 103a ustawy emerytalnej w stosunku do osób, które prawo do emerytury nabyły przed 1 stycznia 2011 r., a następnie, wobec kontynuowania stosunku pracy zawartego przed dniem przejścia na emeryturę, prawo to zostało zawieszone z dniem 1 października 2011 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wznowił wypłatę emerytur zgodnie z treścią sentencji wyroku od dnia 22 listopada 2012 r.
Spełniając oczekiwania tych emerytów, którzy odwołali się od decyzji w sprawie zawieszenia prawa do emerytury od dnia 1 października 2011 r. i dla których zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego organem właściwym do załatwienia skargi o wznowienie postępowania w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego jest sąd, który wydał prawomocny wyrok - w takich przypadkach zakład podjął wypłatę emerytur w trybie art. 135 ust. 1 ustawy emerytalnej. Wznowienia wypłaty emerytur dokonano również w sprawach, w których nadal toczy się postępowanie odwoławcze od wskazanych decyzji.
Z powyższych informacji, przekazanych przez prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wynika, że zakład zrealizował wyrok Trybunału Konstytucyjnego na bieżąco, a osobom, które zgłosiły wnioski w sprawie wznowienia wypłaty emerytury zawieszonej od 1 października 2011 r., świadczenia te są wypłacane na bieżąco.
Należy natomiast wskazać, że zarówno na tle orzecznictwa sądów, jak również poglądów prezentowanych przez doktrynę powstała istotna wątpliwość co do tego, czy wypłatę emerytur należy wznowić wraz z wyrównaniem od 1 października 2011 r.
Przykładowo w wystąpieniu ˝Skutki prawne orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego˝ wygłoszonym 6 stycznia 2003 r. w Komitecie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk prof. Marek Safjan, prezes Trybunału Konstytucyjnego, wskazał m.in., że: ˝...zdaje się być pewne, że utrata mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z konstytucją następuje dopiero z chwilą wejścia w życie orzeczenia TK, a nie wcześniej - orzeczenie ma więc charakter prawotwórczy, aczkolwiek jest to akt negatywny˝ (www.trybunal.gov.pl/Wiadom/Prezes/002.htm). Wystąpienie to, aczkolwiek wygłoszone przed nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym oraz K.p.a. i K.p.c. w zakresie wznowienia postępowania w związku z wyrokiem TK, zawiera również inne tezy, które wskazują na brak podstaw do wypłaty wyrównania emerytur zawieszonych od 1 października 2011 r.
W komentarzu do art. 4011 K.p.c. (Kodeks postępowania cywilnego, tom I, pod red. K. Piaseckiego, wydanie 4., Wydawnictwo C.H. Beck) dr G. Bienek (sędzia Sądu Najwyższego) wskazał, iż: ˝jeżeli Trybunał Konstytucyjny inaczej nie postanowił, to orzeczenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia i z tym dniem następuje utrata mocy obowiązującej danego aktu prawnego i ten skutek działa na przyszłość (ex nunc)˝.
W komentarzu tym wskazano także, iż: ˝...można dostrzec [w doktrynie] znaczący nurt przypisujący orzeczeniom trybunału działanie wyłącznie prospektywne (ex nunc) albo nurt dopuszczający działanie wsteczne jako wyjątek od zasady...˝. I dalej: ˝...w sytuacji, gdy trybunał inaczej nie postanowi, jego orzeczenie stwierdzające niekonstytucyjność przepisu wywołuje skutki ex nunc˝.
Stanowisko takie podzielił również prezes Rządowego Centrum Legislacji w piśmie do ministra pracy i polityki społecznej z dnia 27 lutego 2013 r. W stanowisku tym, opierając się na orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, wskazano, że: ˝...wyrok Trybunału Konstytucyjnego co do zasady działa na przyszłość. Użyty w art. 190 ust. 3 konstytucji termin ˝utrata mocy obowiązującej˝ nie może być uważany ani za w pełni tożsamy z uchyleniem określonego przepisu z mocą ex nunc, ani ze stwierdzeniem jego nieważności z mocą ex tunc. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność określonego przepisu (przepisów) z konstytucją wywiera skutki prawne od dnia ogłoszenia w sposób określony w art. 190 ust. 2 konstytucji, a więc na przyszłość. Oznacza to, że zasadniczo nie ma ono mocy wstecznej, czyli nie odnosi się do kwestii obowiązywania tego przepisu w okresie od dnia jego wejścia w życie do dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego˝.
Jak z powyższego wynika, prawidłowe i zgodne z obowiązującym stanem prawnym wynikającym z konstytucji oraz ustaw zwykłych, a także orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego jest stanowisko zakładu, zgodnie z którym podjęcie wypłaty emerytur przyznanych przed dniem 1 stycznia 2011 r. i zawieszonych od dnia 1 października 2011 r. zgodnie z art. 103a ustawy emerytalnej następuje wyłącznie na bieżąco, tj.:
- od 22 listopada 2012 r., jeżeli skarga o wznowienie postępowania w myśl art. 145a K.p.a. została zgłoszona do 24 grudnia 2012 r., lub po tej dacie, gdy przywrócono termin na złożenie skargi;
- od pierwszego dnia miesiąca, w którym zgłoszono wniosek, gdy zgłoszenie to nastąpiło po 24 grudnia 2012 r. - w sytuacji braku podstaw do przywrócenia terminu na złożenie skargi o wznowienie postępowania.
Odnosząc się do pytania pani poseł dotyczącego ponownego kierowania emerytów do sądów, pragnę wyjaśnić, że w przypadku gdy decyzja organu rentowego była przedmiotem postępowania odwoławczego przed sądem powszechnym, które zakończyło się wydaniem prawomocnego wyroku, to zgodnie z art. 4011, 405 i 407 K.p.c. osoba zainteresowana może żądać wznowienia postępowania administracyjnego, kierując stosowną skargę o wznowienie postępowania do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, albo do sądu wyższej instancji, jeżeli zaskarżono wyroki sądów różnych instancji, w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W takim przypadku organ rentowy nie jest właściwy do załatwienia sprawy.
Z uwagi jednak na wskazaną w przytoczonym wyżej stanowisku prezesa Rządowego Centrum Legislacji okoliczność, iż wyrok Trybunału Konstytucyjnego odnosi się do grupy społecznej, w stosunku do której zasadna jest szczególna ochrona ze strony państwa, podjęte zostały prace legislacyjne zmierzające do wydania aktu prawnego niwelującego negatywne skutki niekonstytucyjnej regulacji.
Odnosząc się natomiast do negatywnej oceny przez panią poseł pracy wykonywanej przez pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pragnę wyrazić przekonanie, iż wykonują oni pracę kompetentnie, rzetelnie i z pełnym zaangażowaniem, czego dowodem jest również coraz lepsza ocena zakładu w prowadzonych na bieżąco badaniach opinii społecznej. Jeśli napływają do pani poseł inne sygnały, zwracam się z prośbą o skonkretyzowanie takich skarg, uznaję bowiem, że pojedyncze incydenty - o ile istotnie miały one miejsce - nie mogą wpływać na ocenę pracy wszystkich pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Dodatkowo wyjaśniam, że z uwagi na blisko miesięczne opóźnienie ogłoszenia uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, które miało decydujące znaczenie dla realizacji tego wyroku, przez okres ten pracownicy zakładu nie mieli możliwości udzielania wiążących wyjaśnień.
Zgłaszający Jolanta Szczypińska
Data wpływu 19-12-2014
Data ogłoszenia 15-01-2015 – posiedzenie nr 84
Odpowiadajcy Jarosław Neneman - podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów
Data wpływu 02-02-2015
tekst odpowiedzi na interpelację przed publikacją w aneksie do sprawozdania stenograficznego
Interpelacja nr 30256
w sprawie objęcia 32-procentową stawką podatku dochodowego od osób fizycznych emerytów, na rzecz których ZUS wypłaca zaległe świadczenia na podstawie prawomocnego orzeczenia sądowego
Szanowny Panie Ministrze! Wstrzymanie wypłaty emerytur od 1 października 2011 r. osobom, które kontynuowały zatrudnienie bez rozwiązania stosunku pracy, zostało uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjne - wyrok z 13 listopada 2012 r., sygn. akt K 2/12 (Dz. U. 2012, poz. 1285).
Konsekwencją, realizującą orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, jest ustawa z 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (Dz. U. 2014 r., poz. 169), która weszła w życie 19 lutego 2014 r.
W czasie dyskusji nad projektem ustawy ˝rekompensacyjnej˝ zauważono, iż skutkiem jednorazowej wypłaty całości zaległych świadczeń z lat 2011-2012 będzie niezamierzone objęcie niektórych emerytów drugim progiem podatkowym: ˝Był jeszcze jeden problem, który musieliśmy rozwiązać, a mianowicie kwestia podatków. Otóż w sytuacji takiej, w której emeryt otrzymuje jednorazowo emeryturę z kilkunastu miesięcy, może okazać się, że wpada w kolejny próg podatkowy. (...) stwarzamy emerytom możliwość wystąpienia z wnioskiem o emeryturę zwaloryzowaną z odsetkami w terminie późniejszym. Gdyby emeryci uznali, że dla nich korzystniejsze byłoby wystąpienie z takim wnioskiem w terminie późniejszym, bo to spowoduje, że na przykład nie wpadną w kolejny próg podatkowy, to wtedy mogą tak zrobić. Nie określiliśmy tego terminu ostatecznego. To może być rozciągnięte w czasie i będzie zależało od samego emeryta, czy wystąpi od razu z takim wnioskiem, czy też wystąpi z takim wnioskiem, nie wiem, w roku następnym czy nawet jeszcze w kolejnym.˝ (poseł Paweł Arndt, PO)
http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1907
Gdyby nie błąd ustawodawcy z 2010 r. (ustawa z 16 grudnia 2010 r.; Dz. U. z 2010 r. Nr 257, poz. 1726), powodujący wstrzymanie wypłat świadczeń emerytalnych, to nie doszłoby aktualnie do kumulacji zaległej emerytury ze świadczeniami bieżącymi, w związku z czym niekiedy do znacznego przekroczenia pierwszego progu podatkowego.
Wprawdzie w ustawie z 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur (...) przyjęto zapis: ˝Wypłata zawieszonej emerytury następuje na wniosek emeryta˝ (art. 7 ust.1) - aby emeryt mógł wybrać korzystny dla niego pod względem podatkowym okres wypłaty zaległych świadczeń, a tym samym uniknąć wejścia w kolejny próg podatkowy - jednakże taka regulacja nie rozwiązuje problemu znacznej grupy emerytów.
Chodzi mianowicie o tych emerytów, którym ZUS był zobowiązany dokonać wypłaty całej należności w oparciu o prawomocne wyroki sądowe, co spowodowało, że osoby te zostały pozbawione ustawowej możliwości złożenia do ZUS wniosku w korzystnym dla siebie terminie.
Podkreślić należy, że podczas prac legislacyjnych pominięto kwestię toczących się sporów sądowych i przemilczano istotny fakt, że ZUS przegrywa znaczną liczbę procesów.
Ustawa ˝rekompensacyjna˝ spowodowała więc, że emeryci, którzy mieli korzystne wyroki sądowe, znaleźli się w gorszej sytuacji podatkowej niż emeryci z przegranymi procesami. Ci drudzy - z mocy zapisów przedmiotowej ustawy - są w sytuacji uprzywilejowanej.
Problem dotyka więc emerytów, którzy utracili zaufanie do stanowionego prawa i skutecznie dochodzili swoich praw na drodze sądowej. Osoby te mają długi staż pracy i dochody ich (w tym okresie) są dodatkowo zwiększone przez świadczenia okolicznościowe, np. nagrody jubileuszowe, odprawy emerytalne, gratyfikacje itp., a z powodu swojej sytuacji rodzinnej niektóre z nich nie mogą skorzystać ze wspólnego zeznania podatkowego.
Powyższa sytuacja prawna powoduje więc, że za kolejny błąd ustawodawcy mają zapłacić tym razem wyłącznie emeryci z wygranymi procesami sądowymi.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o odpowiedź na poniższe pytania:
1. Czy minister finansów - w ramach kompetencji udzielonych w drodze delegacji ustawowej, mając na uwadze interes podatnika oraz interes publiczny (respektowanie wartości takich jak sprawiedliwość i zaufanie obywateli do organów władzy publicznej) - rozważy możliwość i skorzysta z prawa wydania rozporządzenia (art. 22 § 1 Ordynacji podatkowej) w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego ponad stawkę 18% od kwoty nadwyżki dochodu, powstałej wyłącznie przez nieodraczalną wypłatę całości zaległej emerytury, do której to wypłaty organ rentowy był zobowiązany prawomocnym orzeczeniem sądu?
2. Jaki tryb postępowania powinien przyjąć zainteresowany podatnik (emeryt), gdyby takie rozporządzenie nie ukazało się do końca kwietnia 2015 r., by mógł skutecznie uniknąć nadwyżkowego zobowiązania podatkowego, czyli ponad stawkę 18%?
Poseł Jolanta Szczypińska
Warszawa, dnia 19 grudnia 2014 r.
W związku z przekazaną przy piśmie z dnia 12 stycznia 2015 r. nr SPS-023-30256/15 interpelacją pani poseł Jolanty Szczypińskiej w sprawie objęcia 32-procentową stawką podatku dochodowego od osób fizycznych dochodów emerytów, którym ZUS wypłaca zaległe świadczenia na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, uprzejmie informuję. W dniu 22 listopada 2012 r. został ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. K 2/12, uznający za niezgodny z konstytucją art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy. Zgodnie z treścią art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Regulacja zawarta w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS weszła w życie z dniem 1 stycznia 2011 r. i znalazła zastosowanie nie tylko do osób, które nabyły prawo do emerytury po tej dacie, ale też do emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury przed tym dniem. Takie rozwiązanie wprowadzał bowiem art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, zgodnie z którym począwszy od dnia 1 października 2011 r. prawo do emerytury przyznanej przed dniem 1 stycznia 2011 r. ulegało zawieszeniu. A zatem regulacją zawartą w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS zostali objęci także emeryci, którzy nabyli prawo do emerytury przed dniem 1 stycznia 2011 r., a wobec uchylenia art. 103 ust. 2a ustawy o 2 emeryturach i rentach z FUS – w okresie od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010 r. mogli realizować to prawo. Osoby te mogły pobierać emeryturę bez konieczności rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą tylko do dnia 30 września 2011 r., czyli przez 9 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Jeżeli do tego dnia nie rozwiązały stosunku pracy, prawo do emerytury ulegało zawieszeniu na mocy art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Orzekając w tej sprawie, Trybunał Konstytucyjny wskazał na naruszenie zasady ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasady demokratycznego państwa prawa. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że obywatel, podejmując życiowe decyzje, powinien mieć możliwość czynienia tego z pełną świadomością przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych jego zachowań na gruncie obowiązującego prawa. Działanie jednostki powinno opierać się na przekonaniu o pewności i stabilności nie samych przepisów, lecz kształtowanych na ich podstawie stosunków prawnych, których decyduje się być stroną bez obawy o arbitralne decyzje prawodawcy w tym zakresie. Uznając za właściwe podjęcie inicjatywy legislacyjnej niwelującej negatywne skutki działania niekonstytucyjnej regulacji, minister pracy i polityki społecznej przygotował projekt ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Projekt ten określał warunki wypłaty emerytury, do której prawo zostało zawieszone na podstawie niekonstytucyjnej normy w wyżej wskazanym okresie. Projekt przewidywał, iż wypłata zawieszonej emerytury przysługiwać będzie emerytowi, który nabył do niej prawo przed dniem 1 stycznia 2011 r. i któremu prawo to zostało zawieszone w związku z kontynuowaniem po dniu 30 września 2011 r. zatrudnienia bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury. 3 Z kręgu podmiotowego ustawy wyłączone zostały jedynie te osoby, którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Projekt zakładał również, że wniosek o wypłatę emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Projekt ten został przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 29 października 2013 r. W toku prac parlamentarnych nad rządowym projektem ustawy dyskutowana była między innymi kwestia stosowania wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą PIT”. Podczas prac wyjaśniano, że zgodnie art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy PIT źródłem przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych są emerytury i renty, za które uważa się łączną kwotę świadczeń emerytalnych i rentowych, w tym kwoty emerytur kapitałowych wypłacanych na podstawie ustawy o emeryturach kapitałowych, wraz ze wzrostami i dodatkami, z wyłączeniem dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych oraz dodatków dla sierot zupełnych do rent rodzinnych. Przychód z tytułu emerytury powstaje z chwilą jego otrzymania lub postawienia do dyspozycji podatnika w roku podatkowym (art. 11 ust. 1 ustawy PIT). Dotyczy to również zaległych świadczeń niezależnie od tego, czy ich wypłata dokonana została na podstawie ustawy, orzeczenia sądu, czy zawartej ugody/umowy. Jednocześnie, jak stanowi art. 27 ust. 1 ustawy PIT, podatek dochodowy, z zastrzeżeniem art. 29–30f, pobiera się od podstawy jego obliczenia według dwustopniowej skali ze stawkami 18% i 32%, jednym przedziałem skali w wysokości 85 528 zł oraz kwotą zmniejszająca podatek wynoszącą 556,02 zł. 4 W konsekwencji w przypadku przekroczenia przez podatnika podstawy obliczenia podatku w wysokości 85 528 zł podatek od nadwyżki ponad tę kwotę oblicza się według wyższej, 32-procentowej stawki. Zasada ta ma również zastosowanie do dochodów emerytów, którzy w związku z otrzymaniem w roku podatkowym skumulowanego „zaległego” świadczenia emerytalnego przekroczyli wspomniany próg dochodów. W wyniku przeprowadzonej dyskusji ustawodawca nie zdecydował się jednak na wprowadzanie szczególnego rozwiązania dla emerytów, którzy otrzymali ww. świadczenie. Posłowie przyjęli jedynie poprawkę polegającą na skreśleniu z art. 7 projektu ustawy ust. 3, który stanowił, iż „wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy”. Konsekwencją przyjętej przez Sejm RP poprawki jest możliwość złożenia przez objętych regulacją emerytów wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury w dowolnie wybranym przez siebie roku podatkowym i w efekcie „uniknięcie” stosowania 32-procentowej stawki podatku. Jednoznaczne stanowisko ustawodawcy dotyczące stosowania przepisów ustawy PIT wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. nie pozwala na wydanie przez ministra finansów rozporządzenia w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów emerytów, które w wyniku wypłaty skumulowanego świadczenia emerytalnego przekroczyły kwotę 85 528 zł. Z poważaniem
Ustawa z 13 grudnia 2013 r. /Dz. U. z 2014 r. poz. 169/, wykonująca wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 listopada 2012 r., o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. spowodowała, że jednorazowa wypłata z odsetkami zaległych świadczeń spowodowała przekroczenie przez część emerytów drugiego progu podatkowego /32%/ i konieczność zapłaty wyższego podatku.
Emeryci nie zgadzają się z takim rozwiązaniem, gdyż nie z ich winy zawieszono im wypłaty świadczeń emerytalnych, a teraz z tego tytułu muszą zapłacić zwiększony podatek.
1. Czy zgodnie z art. 22 ordynacji podatkowej z 29 sierpnia 1997 r. /t. jedn. z 2012 r. poz. 749 ze zm./ minister w drodze rozporządzenia zwolni tę grupę emerytów z konieczności zapłaty zwiększonego podatku?
2. Czy po wydaniu rozporządzenia emeryci, którzy zapłacili zwiększony podatek, otrzymują zwrot różnicy w podatku?
Warszawa, dnia 12 marca 2015 r.
tel.: +48 (22) 694 55 55
e-mail: kancelaria@mf
W związku z interpelacją Pana Posła Stanisława Szweda Nr 31203 w sprawie zwrotu zawieszonych emerytur, uprzejmie informuję.
W dniu 22 listopada 2012 r. został ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. sygn. K 2/12 uznający za niezgodny z Konstytucją art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
Zgodnie z treścią art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego.
Regulacja zawarta w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS weszła w życie z dniem 1 stycznia 2011 r. i znalazła zastosowanie nie tylko do osób, które nabyły prawo do emerytury po tej dacie, ale też do emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury przed tym dniem. Takie rozwiązanie wprowadzał bowiem art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, zgodnie z którym począwszy od dnia 1 października 2011 r. prawo do emerytury przyznanej przed dniem 1 stycznia 2011 r. ulegało zawieszeniu. A zatem regulacją zawartą w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS zostali objęci także emeryci, którzy nabyli prawo do emerytury przed dniem 1 stycznia 2011 r., a wobec uchylenia art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS – w okresie od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010 r. mogli realizować to prawo. Osoby te mogły pobierać emeryturę bez konieczności rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą tylko do dnia 30 września 2011 r., czyli przez 9 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Jeżeli do tego dnia nie rozwiązały stosunku pracy, prawo do emerytury ulegało zawieszeniu na mocy art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Orzekając w tej sprawie, Trybunał Konstytucyjny wskazał na naruszenie zasady ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasady demokratycznego państwa prawa. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że obywatel podejmując „życiowe” decyzje powinien mieć możliwość czynienia tego z pełną świadomością przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych jego zachowań na gruncie obowiązującego prawa. Działanie jednostki powinno opierać się na przekonaniu o pewności i stabilności nie samych przepisów, lecz kształtowanych na ich podstawie stosunków prawnych, których decyduje się być stroną, bez obawy o arbitralne decyzje prawodawcy w tym zakresie.
Uznając za właściwe podjęcie inicjatywy legislacyjnej niwelującej negatywne skutki działania niekonstytucyjnej regulacji, Minister Pracy i Polityki Społecznej przygotował projekt ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Projekt ten określał warunki wypłaty emerytury, do której prawo zostało zawieszone na podstawie niekonstytucyjnej normy w wyżej wskazanym okresie. Projekt przewidywał iż, wypłata zawieszonej emerytury przysługiwać będzie emerytowi, który nabył do niej prawo przed dniem 1 stycznia 2011 r. i któremu prawo to zostało zawieszone w związku z kontynuowaniem po dniu 30 września 2011 r. zatrudnienia bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury.
Z kręgu podmiotowego ustawy wyłączone zostały jedynie te osoby, którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Projekt zakładał również, że wniosek o wypłatę emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Projekt ten został przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 29 października 2013 r.
W toku prac parlamentarnych nad rządowym projektem ustawy dyskutowana była między innymi kwestia stosowania wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą PIT”.
Podczas prac wyjaśniano, że zgodnie art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy PIT, źródłem przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych są emerytury i renty, za które uważa się łączną kwotę świadczeń emerytalnych i rentowych, w tym kwoty emerytur kapitałowych wypłacanych na podstawie ustawy o emeryturach kapitałowych, wraz ze wzrostami i dodatkami, z wyłączeniem dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych oraz dodatków dla sierot zupełnych do rent rodzinnych.
Przychód z tytułu emerytury powstaje z chwilą jego otrzymania lub postawienia do dyspozycji podatnika w roku podatkowym (art. 11 ust. 1 ustawy PIT). Dotyczy to również zaległych świadczeń, niezależnie od tego czy ich wypłata dokonana została na podstawie ustawy, orzeczenia sądu, czy zawartej ugody/umowy.
Jednocześnie, jak stanowi art. 27 ust. 1 ustawy PIT, podatek dochodowy, z zastrzeżeniem art. 29-30f, pobiera się od podstawy jego obliczenia według dwustopniowej skali ze stawkami 18% i 32% , jednym przedziałem skali w wysokości 85 528 zł oraz kwotą zmniejszającą podatek wynoszącą 556,02 zł.
W konsekwencji, w przypadku przekroczenia przez podatnika podstawy obliczenia podatku w wysokości 85 528 zł, podatek od nadwyżki ponad tę kwotę oblicza się według wyższej, 32% stawki. Zasada ta ma również zastosowanie do dochodów emerytów, którzy w związku z otrzymaniem w roku podatkowym skumulowanego „zaległego” świadczenia emerytalnego przekroczyli wspomniany próg dochodów.
W wyniku przeprowadzonej dyskusji, ustawodawca nie zdecydował się na wprowadzanie szczególnego rozwiązania dla emerytów, którzy otrzymali w/w świadczenie. Posłowie przyjęli 3 jedynie poprawkę polegającą na skreśleniu z art. 7 projektu ustawy, ust. 3, który stanowił iż „wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy”. Konsekwencją przyjętej przez Sejm RP poprawki jest możliwość złożenia przez objętych regulacją emerytów wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury w dowolnie wybranym przez siebie roku podatkowym, i w efekcie „uniknięcie” stosowania 32% stawki podatku.
Mając na uwadze stanowisko ustawodawcy dotyczące stosowania przepisów ustawy PIT wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r., Minister Finansów nie znajduje uzasadnienia do wydania rozporządzenia w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów emerytów, które w wyniku wypłaty skumulowanego świadczenia emerytalnego przekroczyły kwotę 85 528 zł.
Zgłaszający Lidia Gądek, Józef Lasota, Anna Nemś
Data wpływu 19-02-2015
Data wysłania 03-03-2015
Odpowidź:
Odpowiadający Marek Bucior - podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
Data wpływu 31-03-2015
Interpelacja nr 31307do ministra pracy i polityki społecznejw sprawie opodatkowania wypłacanych przez ZUS zaległych kwot świadczeń emerytalnych
Odpowiedź na interpelację nr 31307
Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej Marek Bucior
Warszawa, 01-04-2015
Odpowiadając na interpelację posłów: pana Józefa Lassoty, pani Lidii Gądek oraz pani Anny Nemś w sprawie podatku dochodowego od emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu, przesłaną przez Pana Marszałka przy piśmie z dnia 3 marca 2015 r. (znak: K7INT31307), uprzejmie przedstawiam, co następuje.
Uznając za właściwe podjęcie inicjatywy legislacyjnej niwelującej negatywne skutki działania niekonstytucyjnej regulacji Minister Pracy i Polityki Społecznej przygotował projekt ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Projekt ten określał warunki wypłaty emerytury, do której prawo zostało zawieszone na podstawie niekonstytucyjnej normy w wyżej wskazanym okresie. Projekt przewidywał iż, wypłata zawieszonej emerytury przysługiwać będzie emerytowi, który nabył do niej prawo przed dniem 1 stycznia 2011 r. i któremu prawo to zostało zawieszone w związku z kontynuowaniem po dniu 30 września 2011 r. zatrudnienia bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury. Z kręgu podmiotowego ustawy wyłączone zostały jedynie te osoby, którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Projekt zakładał również, że wniosek o wypłatę emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Projekt ten został przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 29 października 2013 r.
W toku prac parlamentarnych nad rządowym projektem ustawy dyskutowana była kwestia stosowania wobec jednorazowych wypłat zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.) W trakcie prac wyjaśniano, że zgodnie art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, źródłem przychodów są emerytury i renty, za które uważa się łączną kwotę świadczeń emerytalnych i rentowych, w tym kwoty emerytur kapitałowych wypłacanych na podstawie ustawy o emeryturach kapitałowych, wraz ze wzrostami i dodatkami, z wyłączeniem dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych oraz dodatków dla sierot zupełnych do rent rodzinnych.
Przychód z tytułu emerytury powstaje z chwilą jego otrzymania lub postawienia do dyspozycji podatnika w roku podatkowym (art. 11 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). Dotyczy to również zaległych świadczeń niezależnie od tego, czy podstawą ich wypłaty jest ustawa czy też orzeczenie sądu. Jednocześnie, jak stanowi art. 27 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, podatek ten, z zastrzeżeniem art. 29–30f, pobiera się od podstawy jego obliczenia według dwustopniowej skali ze stawkami 18% i 32%, jednym przedziałem skali w wysokości 85 528 zł oraz kwotą zmniejszająca podatek wynoszącą 556,02 zł.
W konsekwencji w przypadku przekroczenia przez podatnika podstawy obliczenia podatku w wysokości 85 528 zł podatek od nadwyżki ponad tę kwotę oblicza się według wyższej, 32-procentowej stawki. Zasada ta ma również zastosowanie do dochodów emerytów, którzy w związku z otrzymaniem w roku podatkowym skumulowanego zawieszonego świadczenia emerytalnego przekroczyli wspomniany próg dochodów.
W wyniku przeprowadzonej dyskusji ustawodawca nie zdecydował się jednak na wprowadzanie szczególnego rozwiązania dla emerytów, którzy otrzymali ww. świadczenie. Posłowie przyjęli jedynie poprawkę polegającą na skreśleniu z art. 7 projektu ustawy ust. 3, który stanowił, iż „wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy”. Konsekwencją przyjętej przez Sejm RP poprawki jest możliwość złożenia przez objętych regulacją emerytów wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury w dowolnie wybranym przez siebie roku podatkowym, co może umożliwić im, ze względu na wysokość osiąganych przychodów w danym roku, odprowadzenie niższej 18 % stawki podatku dochodowego. Należy przy tym zauważyć, że projekt ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r., w brzmieniu proponowanym przez Komisję Finansów Publicznych, został niemal jednogłośnie (440 głosów za, 1 przeciw, nikt się nie wstrzymał) przyjęty w dniu 13 grudnia 2013 r. przez Sejm RP.
Mając na względzie przyjęte rozwiązania prawne brak jest argumentów przemawiających za podjęciem przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej kolejnej inicjatywy legislacyjnej w przedmiotowej sprawie.
Niezależnie od powyższego pragnę również wskazać, że zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (Dz. U. z 2013 r. poz. 743, z późn. zm.) sprawy związane z podatkiem dochodowym od osób fizycznych należą do właściwości Ministra Finansów.
Z komentarzy na blogu „Emeryt to brzmi dumnie”
Anonimowy xxxxxxxxxx
ARTYKUŁY PRASOWE W SPRAWIE PODATKU 32%
http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/741135,zalegle-emerytury-z-32-proc-podatkiem.html
ZUS zwróci zawieszone emerytury. Fiskus potrąci 32 proc. podatku
Emeryci otrzymujący niskie świadczenia nie zapłacą więcej, niż gdyby wypłata była rozłożona na lata.
Osoby oczekujące na wypłatę zaległych emerytur za okres od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. muszą się liczyć z obowiązkiem zapłacenia wyższego podatku. W jednym roku dostaną bowiem skumulowaną pulę emerytur z prawie 2,5 roku. To efekt uznania przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z ustawą zasadniczą przepisów o zawieszaniu emerytury.
Już dwa lata trwa bój seniorów – najpierw z rządem, teraz z ZUS – o wypłatę emerytur zawieszonych na podstawie niekonstytucyjnych przepisów. Chodzi o osoby, które przed 1 października 2011 r. mogły łączyć pracę z pobieraniem świadczenia. Po tej dacie, żeby dostawać pieniądze z ZUS, musiały się zwolnić (chociażby na jeden dzień). Inaczej zakład emerytury zawieszał. Dopiero Trybunał Konstytucyjny w ubiegłym roku uznał, że było to niezgodne z ustawą zasadniczą. – Taka sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca – podkreśla prof. Leokadia Oręziak ze Szkoły Głównej Handlowej.
Tyle że emerytów czeka kolejna mało przyjemna niespodzianka. ZUS wypłaci im teraz skumulowane emerytury za okres, kiedy ich nie pobierali. W efekcie zapłacą wyższy podatek, bo od całej otrzymanej kwoty (jednak bez odsetek). Niektóre osoby, jeśli zsumują przychody z pracy, zaległych emerytur oraz terminowo płaconych świadczeń, przekroczą próg dochodowy w wysokości 85 528 zł. A to oznacza, że wpadną w kolejny, wyższy i zamiast 18 proc. zapłacą 32 proc. podatku od wszystkich dochodów.
Wyższe dochody dla części najbiedniejszych emerytów mogą oznaczać kolejne problemy. Jeżeli przekroczą oni kryterium dochodowe, nie będą mogli korzystać z pomocy społecznej. – Seniorzy po raz kolejny będą karani za błędy rządu – zauważa Stanisław Szwed, wiceprzewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny (PiS).
Eksperci wskazują, że jeśli ustawodawca nie rozwiąże tego problemu, to poszkodowani mogą dochodzić swoich racji przed sądami. A to dla emerytów oznacza kolejne wydatki.
Zasada zaliczki
Seniorzy nie kryją rozczarowania takim obrotem sprawy.
– Przez tyle miesięcy prowadziłem w sądzie batalię, żeby odzyskać od ZUS wstrzymane świadczenie. Dopiero teraz zrozumiałem, że od tej wywalczonej kwoty muszę zapłacić fiskusowi daninę. Wiele osób w podobnej sytuacji chce składać korektę podatkową za poprzednie lata – mówi Marian Strudziński z Radomia, pracujący w urzędzie miasta emeryt, który zapoczątkował ogólnopolską akcję w sprawie zawieszonych emerytur.
Okazuje się, że jest to niemożliwe. Centrala ZUS, odpowiadając na pytanie DGP, wyjaśniła, że na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.) kwoty otrzymane przez podatnika stanowią przychód uzyskany w danym roku podatkowym.
– A zatem kwota będąca wyrównaniem za lata ubiegłe nie wymaga dokonania korekty dochodu w zeznaniach podatkowych za lata poprzednie – wyjaśnia Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS.
Zakład ma jednak obowiązek pobrać zaliczkę na podatek PIT od łącznej kwoty dochodu uzyskanego w miesiącu wraz z wyrównaniem za okresy poprzednie w wysokości 18 proc. (odejmując ulgę w zaliczce w wysokości 46,33 zł). Zasada ta obowiązuje niezależnie od tego, czy wypłacane świadczenie jest należnością tylko za jeden miesiąc, czy też za kilka miesięcy.
– Tylko odsetki z tytułu nieterminowej wypłaty emerytury są wolne od podatku dochodowego – zauważa Radosław Milczarski.
Inaczej sprawę zaliczek widzą eksperci.
– Jeżeli wypłata nastąpi w miesiącu, w którym dotychczasowy dochód z emerytury przekroczył kwotę 85 528 zł, wówczas ZUS zainkasuje zaliczkę w wysokości 32 proc. Dodatkowo pobierze składkę na ubezpieczenie zdrowotne za miesiąc, w którym nastąpi wypłata – wskazuje Przemysław Stobiński, radca prawny z Kancelarii CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta Spółka Komandytowa.
Rozliczenie to jednak faktycznie nastąpi w dniu wypłaty zaległej emerytury.
– Przychody z tytułu emerytur i wynagrodzeń podlegają bowiem opodatkowaniu w momencie ich otrzymania bądź pozostawienia do dyspozycji podatnika. Zasada ma zastosowanie również wtedy, gdy zainteresowany jednorazowo otrzymał świadczenia należne mu za poprzednie lata, które, z różnych przyczyn, zostały mu wypłacone dopiero w danym roku – tłumaczy Rafał Sidorowicz, doradca podatkowy z firmy MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy Sp. z o.o.
Zawieszeni emeryci oczekujący na wypłatę zaległych świadczeń muszą się liczyć z tym, że dochód uzyskany z tytułu otrzymanego wyrównania będzie wykazany na formularzu PIT-40A/11A sporządzonym przez ZUS po zakończeniu roku podatkowego. Zakład nie ma jednak prawa łączenia przychodów z emerytury i zatrudnienia przy ustalaniu wysokości zaliczki. To już musi zrobić sam zainteresowany, rozliczając się z urzędem skarbowym. W efekcie, jak tłumaczy Rafał Sidorowicz, kumulacja przychodów może prowadzić do konieczności odprowadzenia od części przychodów wyższego podatku.
– Wypłata wyrównania może być więc niekorzystna dla tych emerytów, którzy na jej skutek przekroczą próg przychodu w wysokości 85 528 zł w roku podatkowym. Od nadwyżki ostatecznie będą musieli zapłacić podatek 32 proc. – potwierdza Przemysław Stobiński.
Natomiast emeryci otrzymujący niskie świadczenia nie zapłacą więcej, niż gdyby wypłata była rozłożona na lata. Nie wiadomo jednak, czy ich skumulowanie nie spowoduje, że osoby otrzymujące zasiłek z pomocy społecznej nie stracą do niego prawa. Przekroczą bowiem kryterium dochodowe (456 zł na rodzinę).
– Wypłata zaległych świadczeń nie spowoduje wstrzymania emerytur osób nadal aktywnych zawodowo – tłumaczy Paweł Pelc, radca prawny z Kancelarii Radcy Prawnego Pawła Pelca.
Wyjaśnia, że zawieszenie określone w art. 104 ust. 7 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.) dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy zdefiniowane w art. 104 przychody przekroczą próg 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
– Oznacza to, że nie wszystkie są uwzględniane przy ustalaniu, czy został przekroczony próg, a jednie te, które wyraźnie wskazał ustawodawca – zauważa Paweł Pelc.
Chodzi zatem wyłącznie o przychody z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego oraz z tytułu służby. Pod tym pojęciem rozumie się zatrudnienie, służbę lub inną pracę zarobkową.
Furtka dla emerytów
Obecne przepisy nie przewidują rozwiązań umożliwiających rekompensatę niekorzystnego efektu opodatkowania zaległych emerytur. Być może jednak aspekt ten zostanie zauważony w czasie prac legislacyjnych nad przepisami stanowiącymi podstawę do wypłaty zaległych emerytur. Są dwa projekty w tej sprawie – senacki i rządowy.
– Obiecuję, że sprawą się zajmę w czasie prac w komisji – zapewnia Stanisław Szwed, wiceprzewodniczący sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny (PiS).
Możliwa jest również pomoc ze strony ministra finansów.
– Ma on kompetencje w zakresie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od niektórych dochodów lub przychodów podatników – wyjaśnia Rafał Sidorowicz.
Podstawą prawną do zwolnienia przez ministra finansów z płacenia podatku jest art. 22 par. 1 ust 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.). Na jego podstawie szef resortu może, w drodze rozporządzenia, w przypadkach uzasadnionych interesem publicznym lub ważnym interesem podatników zaniechać w całości lub w części poboru podatków, określając rodzaj, okres, w którym następuje zaniechanie, i grupy podatników, których to dotyczy. W tym roku minister finansów wydał już dwa takie rozporządzenia.
– W związku z tym, iż jednorazowa wypłata zaległych emerytur może prowadzić do znacznie większych obciążeń podatkowych niż w przypadku wypłaty emerytur w okresach, za które były należne, istnieją podstawy do uznania, iż w takim przypadku występuje ważny interes podatników – zauważa Rafał Sidorowicz.
http://zus.pox.pl/zus/emeryci-zaplaca-32-podatku.htm
Emeryci zapłacą 32% podatk
Od 2011 roku ZUS odmawiał wypłaty świadczeń tysiącom emerytów. Ostatecznie, po 4 latach ZUS wypłacił zaległe emerytury, gdyż został do tego zmuszony przez Trybunał Konstytucyjny. Gdyby świadczenia były wypłacane na czas, emeryci zapłaciliby jedynie 18% podatku. Jednak zaległe świadczenia zostaną obciążone... wyższą 32% stawką PIT.
W 2011 roku Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało przepisy zabraniające emerytom łączenia pracy etatowej z emeryturą. Od października 2011 roku emeryci musieli więc zdecydować, czy chcą nadal pobierać emeryturę zwalniając się z pracy, czy też wolą otrzymywać pensję rezygnując z emerytury.
Część emerytów zrezygnowała wówczas z pracy. Jednak ok. 40 tysięcy z nich pozostało na etacie. Tym drugim ZUS przestał wypłacać emerytury. Szczegółowo o tej sprawie pisaliśmy tutaj.
Przepisy wprowadzające zakaz łączenia pracy z emeryturą zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego. W listopadzie 2012 r. Trybunał orzekł, iż nowe przepisy są niezgodne z Konstytucją i nakazał wypłacanie emerytur, niezależnie od tego czy emeryt zarabia dodatkowo z tytułu umowy o pracę.
To jednak nie koniec tej historii. ZUS zaczął bowiem wypłacać pracującym emerytom jedynie bieżące emerytury (po dniu wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny), twierdząc iż zakaz łączenia pracy z emeryturą przestał obowiązywać dopiero od dnia wydania wyroku. Jednocześnie ZUS odmówił wypłaty zaległych emerytur za okres poprzednich 13 miesięcy, czyli za okres od dnia wprowadzenia zakazu do dnia stwierdzenia jego nielegalności przez Trybunał.
Po wielu bataliach, emeryci ostatecznie jednak doszli swoich praw i zaległe emerytury za okres 13 miesięcy ZUS musiał im w końcu wypłacić. Łączna kwota zagarniętych przez ZUS emerytur wynosiła 826 mln zł. Po uwzględnieniu odsetek, ZUS musiał wypłacić ponad miliard złotych.
Szczęście emerytów nie trwało jednak zbyt długo. Większość z nich zorientowała się bowiem, że kilkanaście zaległych miesięcznych świadczeń wypłaconych jednorazowospowoduje konieczność zapłaty wyższego podatku. Dlaczego tak się dzieje?
Otóż, w normalnej sytuacji emeryt otrzymywał w ciągu roku bieżące emerytury (łącznie 12 wypłat) oraz dochody z umowy o pracę. Taki łączny dochód zazwyczaj nie przekraczał progu 85528 zł, wobec czego emeryt płacił podatek według niższej stawki18%.
W sytuacji jednak gdy zaległe emerytury zostały wypłacone jednorazowo, emeryt otrzymał, oprócz dochodów z etatu i 12 bieżących emerytur, dodatkowo 13 emerytur zaległych. Taka kumulacja dochodów w jednym okresie, w wielu przypadkach spowodowała, iż emeryci przekroczyli próg podatkowy i zostali zmuszeni do zapłaty wyższego podatku, według stawki 32%. Nie miało przy tym znaczenia że w latach 2011-2012 emerytur nie otrzymywali w ogóle.
Emeryci, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, próbowali uniknąć zapłaty wyższego podatku, składając korekty deklaracji podatkowych za okresy, których dotyczyły świadczenia. Okazało się to jednak nieskuteczne. Zgodnie bowiem z polskimi przepisami podatkowymi, zaległe emerytury stanowią dochód tego okresu, w którym zostały wypłacone, a nie okresu, którego faktycznie dotyczą.
Podkreślmy jeszcze raz, że podwyższonej stawki PIT w wysokości 32% emeryci nie zapłaciliby w sytuacji, w której świadczenia wypłacane byłyby terminowo. W obecnej sytuacji emeryci tracą więc dwukrotnie. Najpierw przez 13 miesięcy pozostawali bez żadnych emerytur. Teraz z kolei muszą zapłacić dużo wyższy podatek, niż w sytuacji w której ZUS terminowo wywiązałby się ze swoich zobowiązań.
Sytuacja wygląda więc tak, że jedna instytucja państwa (ZUS) przez cztery lata bezprawnie przetrzymuje pieniądze należące do emerytów, po czym, gdy zostaje zmuszona przez Trybunał do wypłaty tych środków, państwo nie poczuwa się do zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy. Zamiast rekompensaty, rząd posyła do gry kolejną instytucję państwa (Urząd Skarbowy), której zadaniem jest finansowe ukaranie emerytów za próbę odzyskania ich własnych pieniędzy. Nie udało się ZUS-em, uda się fiskusem
http://www.se.pl/wiadomosci/polska/emeryci-zapaca-32-podatku_528329.html
SKANDAL! Emeryci zapłacą 32 procent podatku
12.02.2015, godz. 07:35 / aktualizacja 12.02.2015, godz. 07:35
Oto jak w Polsce traktuje się emerytów! Dla państwa są oni kolejną grupą, z której bezdusznie można ściągać wielotysięczne haracze. Przekonały się o tym osoby, które odzyskały od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zaległe, zawieszone przez bzdurne przepisy, emerytury. Teraz - jak się okazuje - muszą od zwróconych im pieniędzy zapłacić nawet 32 proc. podatku!
Fiskus bezlitośnie łupi seniorów, którzy już raz padli ofiarą zakusów państwa. W 2011 r. pracujących emerytów postawiono przed wyborem: albo zawieszą swoje emerytury i bez problemów kontynuować będą swoją pracę, albo zwolnią się i zatrudnią ponownie, aby utrzymać prawo do świadczeń. Około 40 tys. z nich w obawie przed problemami zdecydowało się na zwieszenie wypłaty emerytur.
Kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że takie działanie było bezprawne, ZUS zaczął wraz z odsetkami zwracać pieniądze poszkodowanym seniorom. Ale i tu na emerytów zastawiono pułapkę. Jednorazowo wypłacona kwota zaległości sięgająca kilkudziesięciu tysięcy złotych sprawiła, że wielu seniorów musi oddać państwu dużą część odzyskanych pieniędzy. Nagły zastrzyk gotówki sprawił bowiem, że przekraczają 32-proc. próg podatkowy, mimo że normalnie pracując i pobierając emeryturę, nigdy by tego nie zrobili. A jak informuje "Rzeczpospolita", sumy, jakie muszą zwrócić, sięgają nawet 10 tys. zł. - Takie działanie nazywam przemocą urzędniczą wobec najsłabszych. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby Ministerstwo Finansów zrobiło cokolwiek, by im ulżyć. Rządowi opłaca się ich oskubać - mówi w rozmowie z "Super Expressem" prof. Józefa Hrynkiewicz (70 l.) z PiS.
o wypłatę zawieszonych emerytur, po ogłoszeniu wyroku TK - w przypadku osób. które już miały wyroki pozytywne Bzdurą jest stwierdzenie, źe w dowolnym czasie można było zwrócić się sądów. W tym przypadku ZUS wypłacał sam zaległe emerytury, bez żadnych wniosków. Dostałam pieniądze któregoś dnia na konto . I tyle...
Anonimowyxxxxxxxxx
Szukam na różnych postach aktualnych wiadomości nt.32% podatku.W moim przypadku jest tak,że dopiero po otrzymanym z ZUS PIT-cie zorientowałam się,że wypłacili mi zaległą emeryturę.Nawet nie wiem kiedy przelali mi na konto,ile to dokładnie było,ile odsetek...itd.teraz w PIT-cie 40A mam wszystko razem zliczone (dochód za cały rok 2014 )Wpadłam w 32% podatek.Rozliczam się z córką-studiującą,nadal pracuję . Nastąpiła przewidywana kumulacja(pensja.emerytura bieżąca,emerytury zaległe )Po wszystkich wyliczeniach w PIT-37 wyszło,że muszę odprowadzić haracz w wys.2945,00.Czy ktoś w tym temacie wie coś nowego?Jeszcze PIT-u nie oddałam do U.S.Czy będę musiała zapłacić haracz?Jak mam się dowiedzieć ile jest odsetek skoro nie powinny być opodatkowane? No muszę być natrętna i mordować pytaniami ZUS.Robić to ustnie czy pisemnie? Jeśli ktoś jest w temacie zorientowany,to proszę o podpowiedż.
Anonimowy xxxxxxxxxxx
Larum to jednak może zbyt mocne słowo...? ;)
Jednak ta ustawa nie może generować kolejnego problemu - nierówności wobec prawa (przeciwstawienie: emeryci "bogaci" versus "mniej bogaci oraz "samotni" versus "rozliczający się ze współmałżonkiem"). Skoro projekt ustawy został stworzony w celu naprawienia (po wyroku TK) będów legislacyjnych, to powinna ona być wolna od "usterek".
Nie widzę problemu we wprowadzeniu do ustawy zapisu zobowiązującego ministra finansów do wydania rozporządzenia zwalniającego z obowiązku podatkowego kwotę zwrotu zawieszonej emerytury.
Bedzie poprawnie i honorowo.
Mam właśnie taką sytuację. Dostałam zaległe emerytury z wyroku sądu apelacyjnego, odprawę 6 miesięczną emerytalną, 3 miesięczną za zwolnienie z pracy, 3 miesięczną nagrodę jubileuszową za 40-lecie pracy. Przekroczę I próg podatkowy i będę będę musiała zapłacić podatek 32%. Uważam to za krzywdzące, bo gdyby emerytury były wypłacane na bieżąco i nie straciłabym pieniędzy, które będę musiała zapłacić z winy państwa. Przy rozwiązaniach regulujących podatek ustawa nie bierze pod uwagę osób, które mają już wypłacone emerytury zaległe z wyroku sądu, a jedynie osoby, które będą się starać o zwrot wnioskiem do ZUS w roku 2014. Dlaczego mam być pokrzywdzona i płacić za błąd państwa? To nie tylko problem emerytów zarabiających 10 tys złotych, ale jak w moim przypadku o wiele mniej. Rozwiązaniem byłyby korekty zeznań podatkowych w kolejnych latach, ale z tego, co czytałam US wydał opinię, że nie jest to możliwe. Minister Finansów mógłby wydać rozporządzenie zwalniające z płacenia takiego podatku, ale skoro są na to rozwiązania w ustawie pewnie tym się nie zajmie i emeryci, których nie obejmuje ustawa będą musieli do dnia 30 kwietnia 2014 zapłacić rabunkowy podatek. Szkoda, że ustawodawcy znowu zabrakło wyobraźni. Czy można coś jeszcze coś zrobić w tak krótkim czasie? Emeryci objęci ustawą będą rozliczać się dopiero w 2015, ja już za 4 miesiące. To wygląda tak jakby złożenie sprawy do sądu zostało ukarane.
Anonimowy xxxxxxxxxxxxx
Do an. 12:33 I to byłoby najlepszym rozwiązaniem. Tylko czy nasi mędrcy wpadną na taki pomysł. Przecież oni tylko kombinują jak by tu jeszcze coś dla siebie skubnąć. Nie przewidzieli że natrafią na taki silny opór emerytów, którzy według naszych "mędrców" winni siedzieć cicho i jeszcze im dziękować i być wdzięczni. Ale stało się inaczej więc walczmy dalej o swoje.
Anonimowyxxxxxxxxxxx
Dokładnie, chodzi przecież o zasady moralne - zwrot zabranych emerytur należy doprowadzić do uczciwego zakończenia, łącznie ze wszystkimi konsekwencjami wynikającymi ze zwrotu skumulowanej kwoty świadczeń - a więc temat przekroczenia II progu nie może być ani wstydliwy ani tym bardziej piętnowany przez niektórych. To chodzi o ZASADY MORALNE a nie pazerność.
Powiem tak, problem przekroczenia progu 85 tys zł i podatku 32% może być jednak spory.
1. szczególnie duży dla osób pracujących w urzędach gdzie się dosyć dobrze zarabia
2. spora część jest samotna nie może rozliczyć się z mężem - istnieje spore prawdopodobieństwo, że próg przekroczy.
3. spora część przejdzie na emeryturę - dostanie odprawy itd.
4. spora część dostanie różnego typu nagrody, wysługi lat pracy, trzynastki.
tak więc wynika z tego, że połowa kwoty z ustawowych odsetek pójdzie niektórym na podatek
Problem może dotyczyć także osób, które NIE "dosyć dobrze zarabiają".
ZUS wznowił wypłaty od 22 listopada 2012 r. nie wszystkim, którzy wypłaty emerytury mieli zawieszone. Nie wznowił tym, którzy nie zdążyli z wnioskiem o wznowienie wypłat w listopadzie-grudniu 2012 r. Takie osoby otrzymają zwrot zaległych emerytur nie za skromne 14 miesięcy, ale od 1 X 2011 r. do dnia wypłaty!
Też liczę na gorąco i nie jest mi głupio ;)
Nie trzeba być krezusem, aby z powodu jednorazowej wypłaty emerytury zaległej (zamiast w poprzednich terminach zgodnie z Konstytucją) przekroczyć próg podatkowy.
Teoretyczny (bardzo szacunkowy) przychód w roku 2014:
brutto - wynagrodzenie : 2200 zł x 12 mies. = 26400 zł
emerytura : 1800 zł x 12 mies. = 21600 zł
zaległe za 1 X 2011 - 31 XII 2013 : 1600 zł x 27 mies. = 43200
Razem: 91200 zł
Trzynastki, jubileuszówki itp. nie uwzględniam (pozostawiam w marginesie błędu szacunków).
Z pewnym zainteresowaniem czytam poszczególne wpisy na temat "32% plus". ;)
Według mnie kontrowersje wokół tego problemu nie wynikają z tego, co niektórzy tu określają jako "pazerność" najbogatszych "zawieszonych". Wydaje mi się, że dla bardzo wielu osób to nie jest eskalacja oczekiwań wobec ustawy (najpierw w ogóle zwrot, później zwrot nie tylko dla tych "po", ale i dla tych "sprzed", później jeszcze ustawowe odsetki), ale przekonanie, że ustawa realizująca orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego powinna być formalnie bez zarzutu i nie może generować jakichkolwiek kolejnych nierówności pomiędzy "zawieszonymi".
Nie wiem, czy kwestia możliwej "nierówności podatkowej" jest łatwa czy nie jest łatwa do rozwiązania przez ustawodawcę. Z deklaracji posła Szweda w "Trójce" wynika, że zasygnalizuje ten problem podczas I czytania senackiego projektu ustawy na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych. Podobne stanowisko wyraził chyba poseł Zbrzyzny. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Apeluję do wszystkich, aby przyjąć założenie o czystych intencjach tych, którzy widzą jednak problem w jakiejkolwiek możliwej niedoskonałości projektu ustawy. Bardzo proszę, żeby nie zarzucać nikomu pazerności, braku przyzwoitości, braku wstydu, niedocenianiania dobrodziejstwa korzystania z możliwości łączenia pracy i emerytury i różnych innych przywar.
Nawet ci o przeciętnych dochodach,jeśli w następnym roku zostaną zmuszeni do przejścia na emeryturę,znacznie przekroczą kwotę 85528zł. W moim przypadku będzie to 6-miesięczna odprawa,3-miesięczna odprawa emerytalna,jubileuszówka za 40 lat pracy.Już Vincent zaciera ręce.Pozdrawiam.xxxxx.
Anonimowy xxxxxxxxx
Nie ma specjalnego znaczenia tekst interpelacji (w sprawie emerytow). Czy to dotyczacej podatku 32% (przyklad wniosku P. Szczypinskiej), czy dotyczącej wczesniejszych emerytow (przyklad wczesniej zlozonych interpelacji) odpowiedzi na interpelacje zawsze usprawiedliwiają przyjete ustawy, przepisy, potwierdzaja słuszność przyjetych aktow prawnych (wedlug rządu). Czy intepelacie cos wnoszą? Nic. Czy ktorys z poslów zrobił cokolwiek po otrzymaniu odpowiedzi na interpelację?
· Anonimowy xxxxxxxxxx
Może ktoś pokusi sie o wybranie fragmentow z intrpelacji i odpowiedzi na nie oraz z artykułów na temat zwolnien od podatkow, przydatnych dla emerytow obciążonych 32% i napisanie pisma w sprawie podatku 32%. Są tam szczegoly, kogo moze dotyczyc zwolnienie od podatku.
Dorzucam jeszcze artykuł:
Opracowanie: Aministrator bloga dla emerytów „Emeryt to brzmi dumnie”
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com
Adres e-mail: emerytura.zawieszenie@wp.pl
Augustóww, dn. 21.04.2015r.
Dzisiaj wszystkie smutki precz! Święto Dziadków w...