Source: http://kekusz.pl/2013/06/2013-06-12-zawiadomienie-przez-zbigniewa-kekusia-rzecznika-praw-obywatelskich-irene-lipowicz-o-rozpoczeciu-protestu-w-dniu-19-czerwca-2013/
Timestamp: 2019-01-17 04:18:53
Legal References Found: art. 117
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 12
 art. 212
 art. 43
 art. 241
 art. 226
 art. 7
 art. 366
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 322
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 322
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art.12
 art. 226
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 226
 art. 117
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 523
 art. 523
 art. 523
 art. 523
 art. 523
 art. 523
 art. 226
 art. 79
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 523
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 523
 art. 439
 art. 540
 art. 521
 art. 521
 art. 439
 art. 523
 art. 252
 art. 212
 art. 226
 art. 212
 art. 241
 Art. 226
 art. 54
 art. 31
 art. 117
 art. 117
 art. 226
 art. 117

Document Content:
2013.06.12 Zawiadomienie przez Zbigniewa Kękusia, Rzecznika Praw Obywatelskich Irenę Lipowicz o rozpoczęciu protestu w dniu 19 czerwca 2013 – Polskie prawo czy polskie prawie
13/06/2013 admin Zbigniew Kękuś 0
2013.06.12 Zawiadomienie przez Zbigniewa Kekusia, Rzecznika Praw Obywatelskich Irene Lipowicz o oskarzeniu, skazaniu wyrokiem z dnia 18.12.2007 r., a po jego uchyleniu ponownym oskarzeniu Z. Kekusia na podstawie zeznan prof. dr hab. Andrzeja Zolla o popelnienie czynu, ktory nigdy nie byl przestepstwem oraz o zamiarze Z. Kekusia prowadzenia w zwiazku z tym protestu przed Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich od dnia 19 czerwca 2013 r.
Krakow, dnia 11 czerwca 2013 r.
Al. Solidarnosci 77
Sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku
Pan prof. Andrzej Zoll, przewodniczacy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, Ministerstwo Sprawiedliwosci, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa
Zawiadomienie o oskarzeniu mnie na podstawie zeznan prof. Andrzeja Zolla aktem oskarzenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r./sygn. akt 1 Ds. 39/06/S/, skazaniu wyrokiem sedziego Sadu Rejonowego w Debicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/, a po jego uchyleniu od ponad dwoch lat ponownym sciganiu mnie przez sedzie Sadu Rejonowego w Debicy Beate Stoj, w sprzecznosci z konstytucyjnym prawem polskim i prawem europejskim, za czyn ktory nigdy nie byl i nie jest przestepstwem, tj. za zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej /art. 226 § 3 kk/, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie sprawujacego ten urzad prof. dr hab. Andrzeja Zolla.
Zawiadomienie, ze zgodnie z doktryna prawa uznana za sluszna miedzy innymi w publikacji„Kodeks karny czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja Andrzeja Zolla”, 3 wydanie, 2008r., LEX Wolters Kluwer business, s. 942,Rzecznik Praw Obywatelskich bedac organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.
Zadanie wyplacania mi przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich comiesiecznie, od czerwca br. do dnia wydania przez Sad Rejonowy w Debicy wyroku uniewinniajacego mnie od w sprzecznosci z prawem przypisanego mi czynu, jak w p. 1, kwoty 2.000,00 /slownie: dwa tysiace/ zl – tj. 1/18 kwoty wynagrodzenia utraconego przeze mnie z powodu wydanego przeciwko mnie na podstawie zeznan prof. Andrzeja Zolla nieslusznego, razaco naruszajacego konstytucyjne prawo polskie i prawo europejskie aktu oskarzenia.
Zawiadomienie o moim zamiarze rozpoczecia w dniu 19 czerwca 2013 r. /sroda/, od godz. 12:00 protestu glodowego – nie bede jadl, ani pil – i jego kontynuowaniu do dnia wydania mi przez Rzecznika Praw Obywatelskich pisemnego potwierdzenia spelnienia zadania, jak w p. III.
Zawiadomienie, ze sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Beata Stoj, ktora sciga mnie obecnie za czyn, jak w p. I zamierza wydac w dniu 14 czerwca 2013 r. postanowienie w przedmiocie umieszczenia mnie w areszcie.
pozyskanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich do dnia 19 czerwca 2013 r. informacji, w jakim czasie i jakie zmiany pojawiaja sie w organizmie czlowieka w nastepstwie niejedzenia i niepicia,
zawiadomienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich wladz Rzeczypospolitej Polskiej, w tym Prezydenta, Marszalkow Sejmu i Senatu, Ministra Sprawiedliwosci i Prokuratora Generalnego o zamiarze prowadzenia przeze mnie protestu, jak w p. IV.
Prezentacja imion, nazwisk i stanowisk zajmowanych przez funkcjonariuszy publicznych, ktorzy:
uczestniczyli w wydaniu skazujacego mnie, pelnego wad prawnych wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06,
realizowali dzialania majace na celu niedopuszczenie do wzruszenia wyroku, jak w p. VII 1.
Prezentacja strat materialnych poniesionych przeze mnie z powodu nieslusznego aktu oskarzenia przeciwko mnie sporzadzonego przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod Radoslawe Ridan w dniu 12 czerwca 2006 r.
„O rozmowe poprosilismy Andrzeja Zolla . Jednak profesor nie chcial sie rozwodzic na ten temat:
– Ten czlowiek /ja – ZKE/ zatruwa mi zycie od lat. Obrazal moja zone, pisal do mnie na nia skargi.Moglbym wystapic przeciwko niemu z oskarzenia publicznego, ale nie chce tego robic,gdyz zostal ciezko doswiadczony przez los i z pewnoscia potrzebuje pomocy. Stanowczo odradzil reporterce „DP” rozmowe ze swoja zona, mec. Wieslawa Zoll ,
„I w ogole bardzo bym sie cieszyl, gdyby u nas bylo jak w swiecie cywilizowanym, a nie w jakims bantustanie.
Czy daloby sie cos w tej sprawie zrobic?”
Zrodlo: Wojciech Maziarski, Newsweek, 42/2010, 17.10.2010, s. 2
Czesc I. Przepisy, teoria prawa
Artykul 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Odpowiedzialnosci karnej podlega ten tylko, kto dopuscil sie czynu zabronionego pod grozba kary przez ustawe obowiazujaca w czasie jego popelnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, ktory w czasie jego popelnienia stanowil przestepstwo w mysl prawa miedzynarodowego”
Artykul 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci: „Nikt nie moze byc uznany za winnego popelnienia czynu polegajacegona dzialaniu lub zaniechaniu dzialania, ktorego wedlug prawawewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowil czynu zagrozonego kara w czasie jego popelnienia .”
Poniewaz prof. Andrzej Zoll po tym, gdy mnie w sprzecznosci z prawem polskim i europejskim oraz wbrew teorii prawa karnego, ktora sam podaje w publikacjach wydawanych pod jego redakcja uczynil przestepca, skarzy sie na mnie, ze obrazalem jego malzonke, a jemu zatruwam zycie, zaprezentuje, w jaki sposob oni sami zachowywali sie, zanim mnie obciazyli zeznaniami i uczynili przestepca. Celem ograniczenia objetosci niniejszego pisma, z ogromu przypadkow naruszenia przez nich prawa zaprezentuje tylko dwa, poswiadczajace:
zezwolenie przez sedziow i Rzecznika Praw Obywatelskich adw. Wieslawie Zoll na naruszanie prawa ustawowego i konstytucyjnego,
niezwykle wrecz okrucienstwo okazane mojemu maloletniemu synowi przez funkcjonariuszy publicznych – sedziow i Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla – ktorych konstytucyjnym i ustawowym obowiazkiem jest troska o dobro dziecka.
Pelnomocnik mojej zony w rozpoznawanej w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. przez Sad Okregowy w Krakowie sprawie z mojego powodztwa o rozwod, sygn. XI CR 603/04 adw. Wieslawa Zoll jako taktyke procesowa obrala dyskredytowanie mnie jako ojca i jako czlowieka. Nie znajdujac argumentow polegajacych na prawdzie, klamala, oszukiwala Sad. Za przyzwoleniem sedziow, a wrecz pod ich ochrona. W pismie procesowym z dnia 28 stycznia 1999 r. skierowanym do Sadu Apelacyjnego w Krakowie adw. W. Zoll przedstawila mi zarzut zlozenia falszywych zeznan. Podala – Zalacznik 1:„Oswiadczenia powoda o rzekomo ponoszonych kosztach na dom okazaly sie nieprawdziwe, co rowniez pozwana wykazala zaswiadczeniami. Powod twierdzil i zeznajaca jego matka, ze czynsz za mieszkanie placi powod. Okazalo sie, ze czynsz w ogole nie byl placony i cala zaleglosc musiala uiscic pozwana zaciagajac na ten cel pozyczke. Czynsz obecnie placi na biezaco”
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pismo procesowe adw. Wieslawy Zoll z dnia 28 stycznia 1999 r. – Zalacznik 1
Adw. Wieslawa Zoll poswiadczyla nieprawde. Moja zona nie wykazala zaswiadczeniami, ze ja nie placilem czynszu, nie zlozyla takich zaswiadczen. Ja natomiast zlozylem do akt sprawy wydane przez Spoldzielnie Mieszkaniowa zaswiadczenia poswiadczajace, ze placilem czynsz za mieszkanie.
Prawo – konstytucyjne i ustawowe – jest bardzo klarowne w takiej sytuacji …
Artykul 126 Kodeksu Postepowania Cywilnego stanowi: „Kazde pismo procesowe powinno zawierac (…) p. 3 (…) dowody na poparcie przytoczonych okolicznosci.”
Artykul 129 Kodeksu Postepowania Cywilnego stanowi: „ Strona powolujaca sie w pismie na dokument obowiazana jest na zadanie przeciwnika zlozyc oryginal dokumentu w sadzie jeszcze przed rozprawa”.
Artykul 3. Kodeksu Postepowania Cywilnego stanowi: „§ 1. Strony i uczestnicy postepowania obowiazani sa dawac wyjasnienia co do okolicznosci sprawy zgodnie z prawda i bez zatajania czegokolwiek i przedstawiac dowody ”.
Artykul 51. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Kazdy ma prawo do zadania sprostowania oraz usuniecia informacji nieprawdziwych, niepelnych lub zebranych w sposob sprzeczny z ustawa.”
To prawo nie obowiazywalo jednak adw. Wieslawy Zoll, a ja zostalem pozbawiony moznosci korzystania z niego . Przez kilka lat, powolujac sie na zacytowane wyzej przepisy, skladalem wnioski do Sadu Okregowego w Krakowie rozpoznajacego sprawe sygn. XI CR 603/04, do Sadu Apelacyjnego w Krakowie, do Dziekana Okregowej Rady Adwokackiej w Krakowie, do Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej oraz do Rzecznika Praw Obywatelskich, o zobowiazanie adw. Wieslawy Zoll do zlozenia zaswiadczen, na ktore sie powolala w pismie z dnia 28.01.1999 r. lub do sprostowania oczywiscie nieprawdziwej informacji.
Adw. Wieslawa Zoll zalila sie na mnie, ze ja znieslawiam i zniewazam, sedzia Agata Wasilewska-Kawalek grozila mi, ze nalozy na mnie kare grzywny za okreslenia, ktorych uzywalem wobec adw. W. Zoll, sedziowie Sadu Apelacyjnego w Krakowie i Rzecznik Praw Obywatelskich Andrzej Zoll informowali mnie, ze adw. W. Zoll nie musi okazac dowodow, na ktore sie powolala, a samorzadowcy z ORA i NRA informowali mnie, ze ona nieswiadoma, ze klamie i pouczali jaka jest roznica miedzy klamstwem, a poswiadczeniem nieprawdy. Nieskuteczny w mych wnioskach, jak wyzej, kierowalem je takze do samej adw. Wieslawy Zoll. Tak samo bezskutecznie. Ostatecznie adw. Wieslawa Zoll, ktorej klamstwo, jak wyzej bylo jednym z wielu, ktorymi sie poslugiwala sie – sama je wymyslajac, tj. nie powtarzajac ich za moja zona1 – celem zdyskredytowania mnie, podczas rozprawy w dniu 21 maja 2003 r. poskarzyla sie na mnie po raz ostatni, ze ja szkaluje, jak nikt od 37 lat i … uciekla z postepowania. Skladajac zeznania poinformowala sedziego Tomasza Kuczme – Zalacznik 2: „Swiadek Wieslawa Zoll zeznaje – Ja bylam pelnomocnikiem w sprawie rozwodowej zony Pana Kekusia. Bylam pelnomocnikiem do czasu wyroku pierwszej instancji i potem sie wycofalam i przekazalam kolezance prowadzenie dalszej czesci sprawy.”
Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06, zeznania swiadka W. Zoll. 7 maja 2007 r. – Zalacznik 2
W zgodzie z prawda byloby, gdyby adw. Wieslawa Zoll poinformowala sedziego T. Kuczme, ze ona uciekla z postepowania. Zaswiadczen, na ktore sie powolala w pismie procesowym z dnia 28.01.1999 r. nie doreczyla bowiem Sadowi ani mnie. Nie mogla ich doreczyc, bo nie istnialy. Obciazyla mnie jednak zeznaniami przed prokurator R. Ridan i przed sedzia Tomaszem Kuczma i uczynila przestepca. Jak to adw. Wieslawa Zoll z razacym naruszeniem prawa.
Oskarzono mnie i na podstawie zeznan zlozonych przez adw Wieslawe Zoll sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Tomasz Kuczma skazal mnie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ z dnia 18 za jej znieslawienie – art. 212 § 2 kk. Po uchyleniu wyroku z dnia 18.12.2007 r. znowu – lacznie … siodmy rok – jestem scigany za ten czyn. Tymczasem przestepstwo z art. 212 § 2 kk jest scigane z oskarzenia prywatnego. Artykul 212 § 4 k.k. stanowi: „Sciganie przestepstwa okreslonego w § 1 lub 2 odbywa sie z oskarzenia prywatnego.” Dopuszczalnosc scigania z art. 212 § 2 kk wylacznie z oskarzenia prywatnego poswiadczyl nawet Trybunal Konstytucyjny, podajac w uzasadnieniu do wyroku wydanego w dniu 11.10.2006 r. miedzy innymi: „ Na marginesie nalezy dodac, ze ewentualna odpowiedzialnosc za przekroczenie granic dozwolonej prawem krytyki osob publicznych oceniana jest na plaszczyznie znieslawienia (art. 212 k.k.), sciganego w trybie prywatnoskargowym. Oznacza to – przy odrzuceniu zniewagi jako formy wyrazania krytyki – ze wszyscy funkcjonariusze publiczni, jak i osoby prywatne sa traktowani rowno w zakresie ochrony czci i dobrego imienia.”
Zrodlo: Uzasadnienie do wyroku Trybunalu Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006r., sygn. P 3/06
Artykul 60 § 1 Kodeksu Postepowania karnego, stanowi: „W sprawach o przestepstwa scigane z oskarzenia prywatnego prokurator wszczyna postepowanie albo wstepuje do postepowania juz wszczetego, jezeli wymaga tego interes spoleczny .” Z cala pewnoscia interes spoleczny nie wymagal – i nie wymaga scigania mnie z oskarzenia publicznego za znieslawienie adw. Wieslawy Zoll. Interes spoleczny wymaga scigania za czyn z art. 212 § 2 kk, wtedy, gdy wskutek znieslawienia naruszono dobro ogolne i gdy osoba znieslawiona jest niedolezna, zagubiona, nie umiejaca zadbac o wlasne interesy, przytloczona obawami, ze nie podola trudom procesu. Adw. Wieslawa Zoll jest z wyksztalcenia prawnikiem, przed skladaniem zeznan w sprawie przeciwko mnie przez kilkadziesiat lat wykonywala zawod adwokata, posiadajac rozlegla wiedze, a takze doswiadczenie zyciowe pozwalajace na samodzielnie wystapienie z oskarzeniem prywatnym.
Prokurator R. Ridan podala w akcie oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. – Zalacznik 7:„Oskarzam Zbigniewa Kekusia o to, ze: (…) XVII w okresie od stycznia 2003 r do wrzesnia 2005r – w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu zniewazyl publicznie uzywajac wobec niej slow obrazliwych – za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – WWW. zgospo.webpark.pl i zalozonej przez siebie strony pod domena zkekus.w.interia.pl – Wieslawe Zoll i pomowil ja o takie postepowanie i wlasciwosci, ktore moga ponizyc ja w opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata to jest o przest. z art. 212 § 2 kk w zw. z art. 12 kk”
Dowod : Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 13 czerwca 2006 r., karta 2417-2418 – Zalacznik 7
Jaki jest interes spoleczny w tym, zeby adw. Wieslawa Zoll wykonywala zawod adwokata?
Sama ddw. Wieslawa Zoll takze uznala, ze jest w interesie spolecznym sciganie mnie z oskarzenia publicznego za jej, z mocy prawa okreslonego w art. 212 § 4 scigane w trybie prywatnoskargowym znieslawienie i zlozyla zeznania w postepowaniu przygotowawczym, co prokurator poswiadczyla zapisem w akcie oskarzenia –Zalacznik 7: „Na podstawie zgromadzonego w sprawie materialu dowodowego, a to zeznan swiadkow (…) Wieslawy Zoll (k: 188), (…) stwierdzono nastepujacy stan faktyczny. (…).”
Dowod : Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 13 czerwca 2006 r., karta 2422 – Zalacznik 7
Gdyby adw. W. Zoll odmowila zlozenia zeznan, prokurator R. Ridan musialaby umorzyc sledztwo – patrz: s. 9 niniejsze pismo. Adw. Wieslawa Zoll, ktora w sprawie Sadu Okregowego w Krakowie sygn. XI CR 603/04 zachowywala sie, jak opisano powyzej pragnela jednak uczynic mnie przestepca. A ja pozniej, na przelomie maja i czerwca 2011 r. musialem prowadzic protest glodowy przed Biurem Prokuratora Generalnego, zeby ten wniosl kasacje od nieslusznie skazujacego mnie wyroku za znieslawienie adw. W. Zoll. Obecnie, po jego uchyleniu ponownie jestem scigany z oskarzenia publicznego za ten czyn. A prof. A. Zoll mowi, ze ja obrazalem jego zone i jemu zatruwam zycie.
Jeden z moich synow od wczesnego dziecinstwa chorowal na skolioze. Wykonane w dniu 31.01.2001 r. na polecenie lekarza sprawujacego nad nim z mojej inicjatywy opieke zdjecie kregoslupa wykazalo takze lordoze – Zalacznik 4
Dowod: Lekarska Spoldzielnia Pracy Pracownia Rentgenowska, Krakow, Rynek Glowny 32, Karta Badania Radiologicznego, wynik badania z dnia 31.01.2001 r. – Zalacznik 4
Lekarz, specjalista rehabilitacji-pediatra, Dyrektor Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci, nakazala mi zorganizowac dziecku natychmiast jak najczestsze zajecia rehabilitacyjne na basenie. Poniewaz synowie uczeszczali do prywatnej szkoly – zanim prof. Andrzej Zoll z malzonka Wieslawa i sedziami pomocnikami – uczynili mnie przestepca powodzilo nam sie bardzo dobrze – ktora organizowala dzieciom zajecia na basenie jeden raz w tygodniu, ja zorganizowalem synowi drugie zajecia. Zona nie pozwolila mi go jednak zabierac na nie. Zlozylem wtedy, pismem z dnia 21 lutego 2001 r. wniosek, by Sad wydal postanowienie w przedmiocie rozszerzenia moich kontaktow z synem w taki sposob, zebym go mogl zabierac jeden raz w tygodniu na 45-minutowe zajecia na basenie. Wczesniej, w 1998 r. Sad wydal postanowienie, ktorym zezwolil mi na spotkania z synami dwa razy w miesiacu w weekendy /sobota od godz. 10:00 do niedzieli, godz. 17:00/. Sad nie zmienil tego postanowienia nawet wtedy, gdy w 1999 r. biegle Rodzinnego Osrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego przy Sadzie Okregowym w Krakowie takie o mnie przedstawily – na podstawie wynikow badan dzieci i moich – opinie i rekomendacje:
„Wnioski: (…) Na podstawie przeprowadzonych badan i analizy zebranego materialu stwierdza sie, ze (…) Maloletni/imiona dzieci – ZKE/wymagaja szerokich, nieskrepowanych kontaktow z ojcem odbywajacych sie zarowno w domu jak i poza miejscem zamieszkania .”
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, Wydzial XI Cywilny-Rodzinny, sygn. akt XI CR 603/04, Opinia Rodzinnego Osrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego z 14.06.1999r. w sprawie rozwodowej z powodztwa Zbigniewa Kekusia /podpisaly: Psycholog Osrodka, Spec. II stopnia mgr Zofia Achalej, Pedagog Osrodka mgr Danuta Kurdziel, Kierownik RODK w Krakowie mgr Zofia Nowacka-Spiewla
„Dzieci powinny miec jak najszerszy kontakt z ojcem, co jest zawarte w opinii (…). Troska o dzieci zostala zweryfikowana przez badania psychologiczne i dzieci ujawnily, ze ojciec jest troskliwy i opiekunczy i zaangazowany w sprawy dzieci .”
Dowod : Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zeznania bieglej Rodzinnego Osrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Krakowie, psychologa, mgr Z. Achalej w 1999r. s.s. 257, 258 akt sprawy
„Nie widzialysmy przeciwwskazan do ograniczania kontaktow ojca z dziecmi a wrecz przeciwnie uwazalysmy ze kontakty powinny byc nieskrepowane i nieograniczone. Skoro nie ma przeciwwskazan to jest to korzystne dla prawidlowego rozwoju dzieci . Moim zdaniem kontakty ojca z dziecmi powinny byc szerokie nieskrepowane .”
Dowod : Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, zeznania bieglej Rodzinnego Osrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Krakowie, pedagoga, mgr D. Kurdziel w 1999r., s. 319 akt sprawy XI CR 603/04
Dla sedzin Wydzialu XI Cywilnego-Rodzinnego Sadu Okregowego w Krakowie opinie i rekomendacje bieglych sadowych nie mialy zadnego znaczenia. Dwie kolejno rozpoznajace sprawe o rozwod sedziny – SSO Ewa Handerek, SSR del. Agata Wasilewska-Kawalek – nie rozpoznaly mojego w.w. wniosku z pisma z dnia 21.02.2001 r. przez kilka miesiecy, mimo kolejno prowadzonych przez nie posiedzen. Nie przekonywaly ich zalaczane do moich wnioskow/przypomnien zaswiadczenia lekarskie poswiadczajace grozne choroby dojrzewajacego, wtedy 13-letniego dziecka, w tym:
Skierowanie z dnia 30.01.1997 r. przez lekarza szkolnego do Poradni Rehabilitacyjnej, w ktorym podano: „Prosimy o badanie konsultacyjne i objecie leczeniem ucznia Kekus Michal l. 10 zam. ul. Mazowiecka 55/21. Lek. med. /imie i nazwisko lekarza – ZKE/”
Dowod : Zespol Opieki Zdrowotnej „Krowodrza” w Krakowie, Przychodnia Rejonowa Nr 9 ul. Wojtowska 3, skierowanie na badania z dnia 30.01.1997 – Zalacznik 3
Dowod: „Historia Choroby” Wojewodzkiego Osrodka Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Krakowie, ul. Sudolska 1 – Zalacznik 3
„Zaswiadczenie lekarskie” Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci z dnia 9 czerwca 1999 r., w ktorym podano miedzy innymi : „Skolioza, zwolniony z wszelkich cwiczen fizycznych, zakaz dzwigania ciezarow ani wykonywania ciezkich prac fizycznych” Lek. med. Specjalista Rehabilitacji, Pediatra /imie i nazwisko – ZKE/.
Dowod : Szpital Rehabilitacyjny dla Dzieci „Solidarnosc” w Radziszowie, Zaswiadczenie Lekarskie z dnia 9 czerwca 1999 r. – Zalacznik 3
Karta Badania Radiologicznego z dnia 31 stycznia 2001 r., w ktorej podano: „Nazwisko i imie Michal Kekus lat 13 Wynik Badania Zdjecie boczne kregoslupa ledzwiowego wykazuje poglebienie fizjologicznej lordozy oraz prawie poziome ustawienie kosci krzyzowej.”
W moich kolejno kierowanych do Sadu pismach podawalem takze definicje skoliozy:„boczne, patologiczne wygiecie kregoslupa , wystepujace zawsze z torsja (skreceniem) wzdluz jego osi dlugiej. Dewiacje te pociagaja za soba znieksztalcenie klatki piersiowej, z uposledzeniem funkcji oddychania i krazenia, a czesto rowniez znieksztalcenie miednicy”. Wystepuje miedzy (…) 11 a 14 rokiem zycia dziecka, prowadzi do powaznych znieksztalcen kregoslupa i miednicy; moze powodowac garb zebrowy. Jest odwracalna przez zastosowanie postepowania korygujacego”
Przypominalem takze sedziom ich konstytucyjne i ustawowe obowiazki, jak te:
Artykul 3.1 Konwencji o Prawach Dziecka [Dziennik Ustaw z 1991 r. Nr 120, poz. 526]
„Wladze publiczne sa obowiazane do zapewnienia szczegolnej opieki zdrowotnej dzieciom , kobietom ciezarnym, osobom niepelnosprawnym i osobom w podeszlym wieku.”
„Rzeczpospolita Polska zapewnia ochrone praw dziecka.”
Po tym, gdy sedzia Agata Wasilewska-Kawalek nie rozpoznala wniosku, jak wyzej podczas posiedzenia w dniu 8 czerwca 2001 r., skierowalem do niej pismo z dnia 6 lipca 2001 r. w ktorym podalem:„„(…) To jest(skolizoa – ZKE)bardzo powazna choroba, prowadzaca do powaznych znieksztalcen kregoslupa i miednicy, moze powodowac garb zebrowy (patrz: encyklopedyczna definicja skoliozy – ZKE). Wysoki Sad uniemozliwia mi zapobieganie rozwojowi choroby (wczesniej, jak wspominalem, syn mial tylko skolioze teraz ma i lordoze) i leczenie chorego syna. Nawet nie zdobywajac sie na wyjasnienie dlaczego. Jestescie Panie Sedziowie, okrutnymi Sedziami”
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pismo procesowe z 6 lipca 2001r.
Oburzyla sie sedzia A. Wasilewska-Kawalek, zorganizowala posiedzenie niejawne i wydala postanowienie w przedmiocie nalozenia na mnie kary grzywny w najwyzszej wtedy za takie przewinienie dopuszczalnej kwocie … 1.000,00 zl – Zalacznik 5:„Postanowienie Dnia 18 lipca 2001r. Sad Okregowy w Krakowie Wydzial XI Cywilny-Rodzinny w skladzie nastepujacym: Przewodniczacy: SSR del. Agata Wasilewska-Kawalek (…) postanawia: na podstawie art. 43 § 2 u.s.p. wymierza powodowi Zbigniewowi Kekusiowi kara porzadkowa grzywny w wysokosci 1000 (jeden tysiac) zlotych za ublizenie powadze sadu przez uzycie w pismie z dnia 6 lipca 2001r. sformulowania „jestescie Panie Sedziowie okrutnymi Sedziami.”
Dowod : Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie SSR A. Wasilewskiej-Kawalek z dnia
18 lipca 2001r. – Zalacznik 5
Poniewaz mojego wniosku nie rozpoznala sedzia A. Wasilewska-Kawalek takze podczas posiedzenia prowadzonego przez nia w pazdzierniku, pismem z dnia 5 listopada 2001 r. zlozylem skarge na nia do prezesa Sadu Okregowego w Krakowie. Poinformowalem prezesa, ze sedzia A. Wasilewska-Kawalek narusza konstytucyjne i ustawowe prawa mojego maloletniego chorego syna do ochrony zdrowia. Wiceprezes Sadu sedzia Jerzy Bess pouczyl mnie, ze sedzia A. Wasilewska-Kawalek niezawisla jest, a ona sama podczas posiedzenia, ktore prowadzila w dniu 17 grudnia 2001 r. zazadala ode mnie, zebym sie poddal badaniom psychiatrycznym. Zmusila mnie do wyrazenia zgody na jej zadanie. Zapytala mnie, czy wyrazam zgode na poddanie sie badaniom. Gdy odpowiedzialem, ze nie ma takiej potrzeby, natychmiast wydala postanowienie w przedmiocie oddalenia zlozonego przeze mnie wczesniej wniosku. Nastepnie spytala mnie po raz kolejny, czy wyrazam zgode na poddanie sie badaniom. Gdy odpowiedzialem, ze nie natychmiast wydala postanowienie w przedmiocie oddalenia mojego, wczesniej juz pozytywnie rozpoznanego przez Sad wniosku i znowu spytala mnie, czy wyrazam zgode na poddanie sie badaniom. Uznawszy, ze nie panujaca nad emocjami SSR del. A. Wasilewska-Kawalek gotowa wydac krzywdzacy dzieci i mnie wyrok, wyrazilem zgode na poddanie sie badaniom. Poniewaz sedzia A. Wasilewska-Kawalek nie podala ani podstawy prawnej ani uzasadniania dla jej zadania, zebym sie takowym poddal, wycofalem go nastepnie, informujac Sad, ze poddam sie badaniom po tym, gdy mi sedzia poda podstawe prawna zadania i uzasadnienie dlan. Sedzia A. Wasilewska-Kawalek nie podala ich, a potem zostala wymieniona przez przewodniczaca Wydzialu SSO Agnieszke Oklejak na sedzie Izabele Strozik, po tym gdy wydala dotkniety niewaznoscia wyrok z dnia 21.05.2003 r. wymieniona na sedzie Terese Dyrga, Zadna z w w.w. sedzin, tj. SSR del. A. Wasilewska-Kawalek, SSR del. Izabela Strozik i SSO Teresa Dyrga nie podaly do konca rozpoznawania sprawy sygn. XI CR 603/04 w pierwszej instancji podstawy prawnej ani uzasadnienia dla zadania SSR del. A. Wasilewskiej-Kawalek, zebym sie poddal badaniom psychiatrycznym.
Sama sedzia A. Wasilewska-Kawalek nie znalazla juz czasu podczas posiedzenia w dniu 17.12.2001 r. na rozpoznanie mojego wniosku z pisma z dnia 21.02.2001 r. Rozpoznala go i … oddalila podczas posiedzenia w dniu 19 grudnia 2001 r. W uzasadnieniu podala:„Nie mogl byc rowniez uwzgledniony wniosek powoda o zezwolenie na zabieranie dziecina basen w kazdy poniedzialek od godz. 19:00 , i to pomimo tego iz takie zajecia sa jak najbardziej wskazane dla starszego syna cierpiacego na skolioze. (…). Podniesc bowiem nalezy, iz trudno to pogodzic z obowiazkami dzieci, ktore musza przygotowac sie do zajec szkolnych na drugi dzien, a przeciez to sam powod zarzucal, iz synowie pozostajac pod opieka zony osiagaja niezadowalajace wyniki w nauce. Przede wszystkim jednak powod wyznaczajac tak pozna godzine zajec na plywalni nie liczy sie z potrzebami dzieci. Przeciez po zajeciach o 20.00 synowie musza miec czas , zeby sie wysuszyc, nastepnie dojechac do domu, zjesc kolacje, spakowac podreczniki do szkoly, umyc. Poszli by wiec spac dopiero okolo godz. 22.00, co jest stanowczo za pozno dla dzieci w wieku 11 lat, czy nawet 14 lat, jak starszy syn. Znacznie korzystniejszym rozwiazaniem, jezeli chodzi o organizacje czasu dzieci, jest propozycja pozwanej dotyczaca zapewnienia im dodatkowej godziny na plywalni w piatek, po zajeciach na basenie organizowanych przez szkole” – podkreslenie moje – ZKE.
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04; uzasadnienie do postanowienie SSR A.Wasilewskiej-Kawelek z 19.12.2001r.
Gdy wreszcie po, lacznie z SSO Ewa Handerek,10 miesiacach nierozpoznwania mojego wniosku z pisma z dnia 21.02.2001 r. rozpoznala go sedzia A. Wasilewska-Kawalek, uznala, ze z tej przyczyny, iz zakonczy zajecia na basenie o 19:45 i ja go samochodem odwioze do domu, moj syn pojdzie spac okolo godz. 22:00, co bedzie stanowczo za pozno dla wtedy juz 14-letniego chlopca. Uznala, ze dla potrzebujacego zajec rehabilitacyjnych dziecka bedzie znacznie korzystniejsze jesli bedzie uczestniczylo nie dwa razy w tygodniu w 45-minutowych zajeciach na basenie, ale jeden raz w tygodniu w … 90-minutowych. Bylo to wbrew stanowisku lekarza, ktory zalecal dla dziecka nie raz w tygodniu jak najdluzsze zajecia na basenie, ale jak najczestsze 45-minutowe. Skutecznosc rehabilitacji nie zalezy przeciez od jednorazowej intensywnosci zajec, ale od ich powtarzalnosci.
Sedzia A. Wasilewska-Kawalek nie posiada specjalistycznego wyksztalcenia w zakresie rehabilitacji-pediatrii i nie wolno jej bylo polemizowac ze stanowiskiem Dyrektora Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci.
A przeciez wystarczylo, zeby mi wtedy, gdy ja podczas posiedzenia w dniu 17.12.2001 r. poinformowalem, ze zorganizowalem synowi 45-minutowe zajecia rozpoczynajace sie o godz. 19:00 powiedziala, ze uwaza, iz to zbyt pozno, a ja zorganizowal bym dziecku zajecia rozpoczynajace sie o godz. 18:00, albo 17:00. Nawiasem mowiac, gdybym syna odwiozl po zajeciach do domu okolo godz. 20:30, to – majac wczesniej odrobione zadanie i spakowane podreczniki – moglby isc spac okolo godz. 21:00. Poza tym, nawet gdyby sedzia A. Wasilewska-Kawalek miala miec racje i – wtedy juz 14-letni – syn mial by isc raz w tygodniu spac okolo 22:00, to jednak priorytetem bylo jego zdrowie. Z cala pewnoscia nie bylo ono priorytetem, nadrzednym interesem dla sedzi A. Wasilewskiej-Kawalek, ktora, liczac sie, w opisany wyzej sposob z potrzebami dzieci, zostala potem awansowana i od lat nie jest juz SSR del. ale pelna SSO w Wydziale XI Cywilnym-Rodzinnym Sadu Okregowego w Krakowie.
Poniewaz wydane przez nia postanowienie z dnia 19.12.2001 r. bylo sprzeczne z interesem mojego syna, zaskarzylem je, podajac w Zazaleniu z dnia 21 stycznia 2002 r. – „(…) Wnosze o zmiane ustalen Sadu w zakresie: (…) Ad. P. V. Postanowienia: 1. Wyrazenie zgody bym mogl jeden raz w tygodniu zabierac chorego na skolioze i lordoze syna na 45-minutowe zajecia na basenie. Zajecia odbywac sie beda w poniedzialek lub czwartek i rozpoczynac nie pozniej, niz o godz. 19:00.”
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04; Zazalenie z dnia 21 stycznia 2002r. na postanowienie sedzi Agaty Wasilewskiej-Kawalek z dnia 19 grudnia 2001r.
Do Zazalenia zalaczylem wszystkie w.w. zaswiadczenia lekarskie, podalem definicje skoliozy, w tym informacje o jej groznych dla zdrowia nastepstwach, gdy nie rehabilitowana, podalem takze zacytowane wyzej konstytucyjne i ustawowe prawa dziecka. Moje zazalenie rozpoznalo i oddalilo postanowieniem z dnia troje sedziow Sadu Apelacyjnego w Krakowie, SSA Jan Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun i SSA Maria Kus-Trybek. W uzasadnieniu podali: „(…) Kwestia uregulowania kontaktow z dziecmi w okresie trwania postepowania o rozwod nie jest celem tegoz postepowania i dopiero jego zakonczenie pozwoli na pelna normalizacje stosunkow w tym zakresie z czego strony powinny sobie zdawac sprawe.”
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie Sadu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 marca 2002r.
Moj syn musial zatem zdac sobie sprawe, ze musi czekac na rehabilitacje, az Sad zakonczy sprawe rozwodowa jego rodzicow, bo wtedy – jak wymyslilo troje sedziow – nastapi normalizacja stosunkow … Normalizacja nastapila w dniu 10 kwietnia 2006 r., gdy Sad Apelacyjny w Krakowie wydal wyrok, ktorym utrzymal w mocy wyrok Sadu Okregowego w Krakowie Wydzial XI Cywilny-Rodzinny z dnia 22.11.2004 r. Syn mial wtedy niespelna 19 lat, nie potrzebowal zgody Sadu na uczestnictwo w zajeciach rehabilitacyjnych, a przede wszystkim mial … doskonale uksztaltowany uklad kostny.
Po wydaniu przez SSR del. A. Wasilewska-Kawalek postanowienia z dnia 19.12.2001 r. oraz po wydaniu przez sedziow SSA Jana Kremera, SSA Anne Kowacz-Braun i SSA Marie Kus-Trybek postanowienia z dnia 4 marca 2002 r. skierowalem pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla pisma z dnia 21.01.2002 r. oraz z dnia 20.04.2002 r., w ktorych poinformowalem Rzecznika o naruszaniu praw mojego maloletniego chorego dziecka oraz zlozylem wnioski o wypelnienie przez Rzecznika jego konstytucyjnych i ustawowych /ustawa z dnia 15.07.1987 r. o RPO/ obowiazkow przez zapewnienie dziecku moznosci korzystania z jego konstytucyjnych i ustawowych /Konwencja o Ochronie Praw Dziecka/ praw do ochrony zdrowia. Po kilku miesiacach otrzymalem pismo z dnia 20 sierpnia 2002 r. z Biura RPO o tresci – Zalacznik 6:„Warszawa 20 sierpnia 2002r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-398574-XI/02/MK Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ Szanowny Panie, Z upowaznienia Rzecznika Praw Obywatelskich /prof. Andrzeja Zolla – ZKE/ w odpowiedzi na Pana pisma z dn. 21.01.2002r., 20.04.2002r., 29.04.2002r., 03.06.2002r., 19.06.2002r. i 18.07.2002r., opierajac sie o wyjasnienia Prezesa Sadu Okregowego w Krakowie dotyczace sprawy z Pana udzialem – sygn. I 1 C 1115/97/R /w 2004r. zmieniona na XI CR 603/04 – ZKE/ uzyskane w dn. 15.04.2002r., uprzejmie wyjasniam, ze akta sprawy rozwodowej od dn.20.02.2002r. byly w dyspozycji Sadu Apelacyjnego w Krakowie, ktoremu zostaly przekazane celem rozpoznania Pana zazalenia. W zwiazku z powyzszym Prezes Sadu Okregowego udzielil oczekiwanych informacji zadanych pismem z dn.06.03.2002r. dopiero w dn. 08.05.2002r. Do pisma zawierajacego wyjasnienia zalaczyl dokumentacje dotyczaca tej sprawy.
Generalnie nadmienic nalezy, ze podniesione przez Pana twierdzenia i argumenty w istocie stanowia polemike z wnioskami zlozonymi przez pelnomocnika zony /adw. W. Zoll – ZKE/ Ocena zasadnosci wnioskow, jak i zebranego w sprawie materialu dowodowego – jak rowniez odmowy poddania sie przeprowadzenia dowodu – nalezy do niezawislego sadu. W tym miejscu ubolewac nalezy, ze cofnal Pan wczesniej wyrazona zgode na poddanie sie badaniom psychiatrycznym i tym samym uniemozliwil przeprowadzenie dowodu tak istotnego dla tej sprawy.
Uprzejmie informuje, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie oczekuje od Pana dalszej korespondencji w tej sprawie i ewentualne kolejne pisma pozostana bez odpowiedzi. Z powazaniem Dyrektor Zespolu Grazyna Rdzanek-Piwowar
Dowod: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespolu Prawa Rodzinnego Grazyny Rdzanek-Piwowar z dnia 20.08.2002r. – Zalacznik 6
Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozpoznal zgloszonej mu przeze mnie sprawy. W odpowiedzi na zgloszona mu przeze mnie sprawe naruszania przez sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie praw mojego maloletniego dziecka do ochrony zdrowia oraz naruszania prawa konstytucyjnego i ustawowego przez adw. Wieslawe Zoll, Rzecznik Praw Obywatelskich:
rekomendowal mi utrzymywanie z chorym dzieckiem kontaktow telefonicznych /pytalem potem prof. Andrzeja Zolla, czy on swojego syna, gdy ten byl chory takze leczyl przez telefon, ale pan profesor nie odpowiadal/,
rekomendowal mi poddanie sie badanie psychiatrycznym. Rzecznik Praw Obywatelskich nie wyjasnil mi – choc potem wielokrotnie prosilem o to prof. Andrzeja Zolla – jaka zachodzila relacja pomiedzy naruszaniem przez sedziow praw mojego maloletniego chorego syna, a stanem mojego zdrowia psychicznego,
udzielil mi pouczenia, ze za zlozenie wniosku o wylaczenie sedziego Sad moze nalozyc na mnie kare grzywny,
poinformowal mnie, ze zarzuty naruszenia prawa ustawowego i konstytucyjnego, ktore ja stawialem adw. Wieslawie Zoll to moja z nia … polemika , oraz ze … „ nie strona lub jej pelnomocnik, ale Sad dorecza stronie przeciwnej lub jej pelnomocnikowi odpisy zlozonych pisma procesowych i zalacznikow.” Nie wyjasnil mi Rzecznik jednak, jak Sad mial mi doreczyc dowody, na ktore w skladanych przez nia pismach procesowych powolywala sie adw. Wieslawa Zoll, jesli ona sama nie dostarczala ich Sadowi – patrz: s. 2-4 niniejszego pisma.
poinformowal mnie, ze nie oczekuje ode mnie dalszej korespondencji
W takim stanowisku – tj. … rzecznika interesu sedziow i adw. Wieslawy Zoll – wytrwal prof. Andrzej Zoll do konca, w lutym 2006 r., sprawowania kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich. A potem, razem z malzonka adw. Wieslawa Zoll, SSR del. Agnieszka Wasilewska-Kawalek, SSA Janem Kremer, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Maria Kus-Trybek, uczynil mnie przestepca. Jak to prof. Andrzej Zoll i sedziowe … z razacym naruszeniem prawa.
W dniu 13 czerwca 2006 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod Radoslawa Ridan przekazala do Sadu Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia akt oskarzenia, ktorym oskarzyla mnie o popelnienie osiemnastu przestepstw, tj. o to, ze – Zalacznik 7:
Czyn I, III-XVI – w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu zniewazylem w zwiazku z pelnieniem obowiazkow sluzbowych /art. 226 § 1 k.k./ i znieslawilem /art. 212 § 2 k.k./ za posrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, pietnascioro sedziow Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie – SSO Maja Rymar /byla Prezes Sadu Okregowego w Krakowie/ SSO Ewa Handerek, SSO Teresa Dyrga, SSR Agata Wasilewska-Kawalek, SSO Agnieszka Oklejak, SSO Danuta Klosinska, SSR Izabela Strozik, SSO Anna Karcz-Wojnicka, SSO Jadwiga Osuch, SSO Malgorzata Ferek, SSA Wlodzimierz Baran /byly Prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie/, SSA Jan Kremer, SSA Maria Kus-Trybek, SSA Anna Kowacz-Braun, SSA Krzysztof Sobierajski.
Czyn II – w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu znieslawilem /art. 212 § 2 kk/ za posrednictwem Internetu, tj. portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, adwokata Wieslawe Zoll, pelnomocnika mojej zony w prowadzonym przez Sad Okregowy w Krakowie i Sad Apelacyjny w Krakowie w latach 1997-2006 postepowaniu z mojego powodztwa o rozwod /sygn. akt XI CR 603/04/.
Czyn XVII- w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu zniewazylem /art. 226 § 3 k.k./ i znieslawilem /art. 212 § 2 k.k./ za posrednictwem portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowejwww.zkekus.w.interia.pl konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich w osobie piastujacego ten urzad Andrzeja Zolla
Czyn XVIII – w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu rozpowszechnialem za posrednictwem Internetu, tj. portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony internetowej www.zkekus.w.interia.pl, wiadomosci z rozprawy sadowej prowadzonej z wylaczeniem jawnosci – art. 241 § 2 k.k.
Dowod : Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 13 czerwca 2006 r., karty 2417-2438 – Zalacznik 7
Zawiadomienie o popelnieniu przeze mnie w.w. przestepstw zlozyl w czerwcu 2004 r. owczesny prezes Sadu Apelacyjnego w Krakowie sedzia Wlodzimierz Baran. Wszystkie przypisane mi czyny mialem popelnic w zwiazku z rozpoznawana przez Sad Okregowy w Krakowie Wydzial XI Cywilny-Rodzinny w okresie od czerwca 1997 r. do kwietnia 2006 r. sprawa z mojego powodztwa o rozwod /sygn. akt XI CR 603/04/.
Na wniosek wladz wlasciwego miejscowo Sadu Rejonowego dla Krakowa Srodmiescia Sad Najwyzszy przekazal postanowieniem z dnia 27 pazdziernika 2006 r. /sygn. akt IV KO 44/06/ sprawe przeciwko mnie na podstawie aktu oskarzenia prokurator R. Ridan do rozpoznania Sadowi Rejonowemu w Debicy. Wszystkie osoby uwazajace sie za pokrzywdzone przeze mnie i uznane za takowe przez prokurator R. Ridan skladaly takze zeznania przed sedzia tego Sadu Tomaszem Kuczma.
W dniu 18 grudnia 2007 r. sedzia tego Sadu Tomasz Kuczma wydal wyrok /sygn. akt II K 451/06/, ktorym uznal mnie za winnego popelnienia wszystkich czynow podanych w akcie oskarzenia.
Nastepnie wyrok sedziego Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 uchylily:
Sad Okregowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 15 wrzesnia 2010 r. /sygn. akt II Ko 283/10/ w zakresie 16 czynow, tj. czynow I, III-XVII. Sad Okregowy zarzucil sedziemu T. Kuczmie razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa materialnego okreslonego w art. 226 § 1 kk, tj. ze skazal mnie za czyny, ktore od dnia 19.10.2006 r. nie sa przestepstwami z mocy wyroku Trybunalu Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006 r. /Dz. U. Nr 190, poz. 1409.,
Sad Najwyzszy – na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. PG IV KSK 699/11 – wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. ,sygn. akt IV KK 272/11, w zakresie czynow II i XVIII. Sad Najwyzszy zarzucil sedziemu T. Kuczmie razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa procesowego okreslonego w art. 7 kpk i w art. 366 § 1, tj. ze mnie skazal za czyny, co do ktorych nie zebral dowodow poswiadczajacych, ze ja bylem ich sprawca, a te ktore zebral ocenil wbrew zasadzie prawidlowego rozumowania.
Sprawa przeciwko mnie jest prowadzona po raz drugi na podstawie aktu oskarzenia prokurator R. Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. Rozpoznaje ja do sygn. akt II K 854/10 sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Beata Stoj.
W akcie oskarzenia z dnia 12 czerwca 2006 r. prokurator Radoslawa Ridan podala – Zalacznik 7: „Oskarzam Zbigniewa Kekusia (…) o to, ze: (…) XVII. w okresie od stycznia 2003r. do maja 2005r. – w Krakowie dzialajac w wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu – za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl i zalozonej przez siebie strony pod domena zkekus.w.interia.pl zniewazyl Andrzeja Zolla piastujacego urzad Rzecznika Praw Obywatelskich uzywajac wobec niego slow obrazliwych i pomowil go o takie postepowanie i wlasciwosci, ktore moga ponizyc go w opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego dla piastowanego urzedu to jest o przest. z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.
Dowod : Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 13 czerwca 2006 r., karta 2421-2422 – Zalacznik 7
Prof. Andrzej Zoll pragnal uczynic mnie przestepca, bo zlozyl zeznania w postepowaniu przygotowawczym, co prokurator R. Ridan poswiadczyla zapisem w akcie oskarzenia – Zalacznik 7: „Na podstawie zgromadzonego w sprawie materialu dowodowego, a to zeznan swiadkow (…) Andrzeja Zolla (k; 256-257), (…) stwierdzono nastepujacy stan faktyczny. (…).”
Podkreslic nalezy, ze prof. A. Zoll chcial mnie uczynic mnie przestepca. Gdyby nie chcial, odmowilby zlozenia zeznan podczas prowadzonego przez prokurator R. Ridan postepowania przygotowawczego i ta musialaby wydac – na podstawie prawa okreslonego w art. 322 § 1 kpk – postanowienie o umorzeniu sledztwa. Tak bylo w przypadku sedzi Sadu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Marii Wlodarczyk, ktora prezes W. Baran takze zglosil Prokuraturze jako pokrzywdzona przeze mnie. Sedzia M. Wlodarczyk odmowila stawienia sie na wezwanie prokurator R. Ridan i ta wydala postanowienie o umorzenia sledztwa, podajac w uzasadnieniu – „Sygn, akt 1 Ds. 80/06/S Postanowienie o umorzeniu sledztwa Radoslawa Ridan – prokurator Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod – po zapoznaniu sie z aktami sprawy sygn. 1 ds. 80/06/S przeciwko Zbigniewowi Kekusiowi podejrzanemu o przest. z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk na zasadzie art. 322 § 1 kk postanowil umorzyc sledztwo przeciwko Zbigniewowi Kekusiowi o to, ze w okresie (…) zniewazyl Sedzie Sadu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy Wydzial III Rodzinny i Nieletnich – Marie Wlodarczyk w zwiazku z pelnieniem przez nia obowiazkow sluzbowych (…), tj. o przest. z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. (…) W toku postepowania przygotowawczego w sprawie z zawiadomienia Prezesa Sadu Apelacyjnego /SSA Wlodzimierz Baran – ZKE/ podjeto czynnosci w kierunku przesluchania w charakterze swiadka SSR Marii Wlodarczyk.
Jednakze wymieniona oswiadczyla, iz nie stawi sie na wezwanie albowiem nie jest zainteresowana prowadzeniem postepowania odnosnie jej osoby i nie czujac sie pokrzywdzona dzialaniem Zbigniewa Kekusia nie chce aby byly prowadzone z jej udzialem jakiekolwiek czynnosci procesowe.
Majac powyzsze na uwadze w zakresie czynu opisanego w sentencji niniejszego postanowienia – sledztwo przeciwko Zbigniewowi Kekusiowi nalezalo umorzyc wobec stwierdzenia, ze postepowanie w tym zakresie nie dostarczylo podstaw do wniesienia aktu oskarzenia. Prokurator Radoslawa Ridan”
Dowod: Prokuratura Rejonowa Krakow Srodmiescie Wschod, sygn. akt 1Ds. 80/06/S, postanowienie prokurator
Radoslawy Ridan z dnia 14 czerwca 2006r. o umorzeniu sledztwa
Prof. Andrzej Zoll uznal jednak, ze powinienem zostac przestepca i zlozyl zeznania w postepowaniu przygotowawczym.
Przed sedzia Tomaszem Kuczma poskarzyl sie z kolei, ze go zniewazalem. Zeznal podczas rozprawy glownej – Zalacznik 8: „Swiadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknalem sie z pismami p. Kekusia. Te pisma byly kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w pozniejszym okresie. Poczatkowo na p. Kekusia skarzyla sie zona. Pozniej jak do Rzecznika p. Kekus pisal do mnie skargi na zone. Poniewaz bylem tutaj w trudnej sytuacji polecilem, aby wszystkie te pisma byly przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawalem sie z pismami, ktore byly do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przeslal do p. Kekusia pismo w ktorym sugerowal, ze zle sie stalo, ze pan Kekus nie poddal sie badaniom psychiatrycznym. To byl powod, ze p. Kekus zaczal mnie atakowac, kierowane byly pisma do prezydenta i do innych organow panstwa w ktorych p. Kekus mnie atakowal. Byla tez taka sytuacja, ze pan Kekus przed Biurem Rzecznika rozprowadzal ulotki w ktorych byly tresci zniewazajace mnie. Nic wiecej w tej sprawie nie moge powiedziec.”
Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06, protokol z rozprawy glownej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060 – Zalacznik 8
Zwracam uwage, ze prof. Andrzej Zoll poinformowal sedziego T. Kuczme: „ Ja wiem czego dotyczy sprawa.”
W dniu 18 grudnia 2007 r. sedzia Tomasz Kuczma wydal wyrok, ktorym orzekl: „Sygn. akt II K 451/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sad Rejonowy w Debicy w II Wydziale Karnym w skladzie: Przewodniczacy: SSR Tomasz Kuczma (…) w obecnosci Prokuratora Rejonowego w Debicy Jacka Zaka (…) XVII uznaje oskarzonego Zbigniewa Kekusia za winnego tego, ze w okresie od stycznia 2003 r. do wrzesnia 2005 r. – w Krakowie dzialajac z wykonaniu z gory powzietego zamiaru, w krotkich odstepach czasu, takze wspolnie i w porozumieniu z inna osoba – za posrednictwem portalu internetowego Zarzadu Glownego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – www.zgsopo.webpark.pl oraz strony internetowej pod domena www.zkekus.w.interia.pl zniewazyl Urzad Rzecznika Praw Obywatelskich i piastujacego ten urzad Andrzeja Zolla uzywajac wobec niego slow obrazliwych i pomowil go o takie postepowanie i wlasciwosci, ktore moga ponizyc go w opinii publicznej i narazic na utrate zaufania potrzebnego dla wykonywanej funkcji, tj. przestepstwa z art. 226 § 3 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art.12 kk i za to na podstawie art. 226 § 3 kk w zw. z art. 11 § 3 kk w zw. z art. 12 kk skazuje go na kare grzywny w wymiarze 40 (czterdziestu) stawek dziennych przy okresleniu wysokosci jednej stawki dziennej na kwote 100(sto) zlotych.”
Dowod : Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06, wyrok sedziego T. Kuczma z dnia 18 grudnia 2007 r.
Na podstawie dwukrotnie – w postepowaniu przygotowawczym oraz podczas rozprawy glownej – zlozonych przez prof. Andrzeja Zolla zeznan, sedzia Tomasz Kuczma skazal mnie wyrokiem z dnia 18.12.2007 r., z mocy prawa okreslonego w art. 226 § 3 kk za czyn, ktory nigdy nie byl i nie jest przestepstwem. Artykul 226 § 3 kk stanowi: „Kto publicznie zniewaza lub poniza konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej , podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnosci albo pozbawienia wolnosci do lat 2.”
Tymczasem sam prof. Andrzej Zoll podaje w Komentarzu do kodeksu karnego wydanego pod jego redakcja, ze Rzecznik Praw Obywatelskich … nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej i wyjasnia dlaczego: „Art. 226 § 3. (…) Przedmiot czynnosci wykonawczej (…) Przedmiotem czynnosci wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 sa konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie slusznie jednak wskazano, iz nie kazdy organ konstytucyjny jest jednoczesnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, ktory jest powiazany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajow wladzy w odniesieniu do panstwa. Wedlug tego pogladu organami RP sa zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrow, ministrowie, Trybunal Konstytucyjny, Sad Najwyzszy, Naczelny Sad Administracyjny .” – Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja Andrzeja Zolla, 3 wydanie, 2008r., LEX Wolters Kluwer business, s. 942.
Wiekszosc ekspertow w dziedzinie prawa karnego prezentuje poglad tozsamy z tym z Komentarza pod red. prof. Andrzeja Zolla, ze – z podanej wyzej przyczyny – Rzecznik Praw Obywatelskich bedac organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej.
Stanowisko prof. A. Zolla w tej sprawie jest nie tylko powszechnie cytowane przez teoretykow prawa karnego, ale takze wykorzystywane przez praktykow w orzekaniu. W postanowieniu z dnia 30 lipca 2010 r. /1 Ds. 806/10/MG/ asesor Sadu Rejonowego dla Warszawy Srodmiescia Maciej Gorski podal:„Zgodnie z jednym z pogladow prezentowanych w doktrynie prawa karnego Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest zwiazany z wykonywaniem zadnego z trzech rodzajow wladzy, ustawodawczej, wykonawczej badz sadowniczej, w zwiazku z czym nie mozna go uznac za konstytucyjny organ Rzeczypospolitej a jedynie za organ konstytucyjny, co wyklucza mozliwosc kwalifikowania zniewazenia i znieslawienia Rzecznika Praw Obywatelskich z art. 226 § 3. Powyzszy poglad prezentowany jest m.in. w Komentarzu do czesci szczegolnej kodeksu karnego opracowanego pod redakcja prof. dr hab. Andrzeja Zolla.”
Dowod : Prokuratura Rejonowa Warszawa Srodmiescie, sygn. akt 1 Ds.806/10/MG, postanowienie
asesora Marcina Gorskiego z dnia 30 lipca 2010r.
Okazuje sie, ze nawet poczatkujacy w zawodach prawniczych asesorowie wiedza, co prof. Andrzej Zoll podaje w publikacjach wydawanych pod jego redakcja. A prof. dr hab. Andrzej Zoll nie wie. Jesli sam prof. Andrzej Zoll podaje, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, to nikt nie mogl popelnic czynu z pkt. XVII aktu oskarzenia przeciwko mnie z dnia 12 czerwca 2006 r. okreslonego jako przestepstwo z art. 226 § 3 kk, polegajacego na zniewazeniu konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie piastujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla.
A za ten czyn takze sciga mnie obecnie sedzia Beata Stoj i za ten czyn bylem skazany.
Prof. Andrzej Zoll nie tylko uczynil mnie przestepca, ale lubi sie na mnie zalic, jojczec. W rozmowie na moj temat z red. Dorota Stec-Fus z „Dziennika Polskiego” powiedzial:
„–Ten czlowiek /ja – ZKE/ zatruwa mi zycie od lat. Obrazal moja zone, pisal do mnie na nia skargi.
Moglbym wystapic przeciwko niemu z oskarzenia publicznego, ale nie chce tego robic, gdyz zostal ciezko doswiadczony przez los i z pewnoscia potrzebuje pomocy.”
Myslenie i odczuwanie typowe dla Zyda ortodoksa radykalnego. On pozbawial mojego syna moznosci korzystania z jego praw, potem nie uczynil przestepca w sprzecznosci z prawem, ktore publikuje, ale zali sie – i jak go poznalem nie watpie, ze wierzy w to – ze to ja jemu zatruwam zycie.
W istocie, los nie byl dla mnie laskaw, bo mnie zetknal z profesorem prawa karnista ignorantem, ktory nie tylko, bedac od 2000 roku Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie wiedzial, gdy mnie w postepowaniu przygotowawczym prowadzonym przeciwko mnie od czerwca 2004 r. obciazal zeznaniami, ze Rzecznik nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, jak i o tym, ze takie jest wskazanie doktryny prawnej, ktore on sam prezentuje jako sluszne w Komentarzach do kodeksu karnego wydawanych pod jego reakcja.
To nie ja, lecz on potrzebuje pomocy i bezwstydnie z niej korzysta. Ja, robiac uzytek z wiedzy w zakresie teorii prawa podawanej przez niego w publikacjach wydawanych pod jego redakcja udowodnilem, ze mnie dwukrotnie obciazyl zeznaniami i uczynil przestepca w sprawie, w ktorej mnie scigano i z powodu zlozenia przez niego zeznan w postepowaniu przygotowawczym ostatecznie uznano za winnego popelnienia czynu, ktory nigdy nie byl i nie jest przestepstwem.
Kto zatem musi korzystac z pomocy, ja, czy prof. Andrzej Zoll, ktory osobiscie udowodnil, ze bedac przez piec lat Rzecznikiem Praw Obywatelskich nie tylko nie wiedzial, ze ten nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej, ale ze sam wiedze o tym rozpowszechnia za posrednictwem publikacji wydawanych pod jego redakcja?
Ja, jak sie okazuje, lepiej znajac od prof. A. Zolla prawo, ktore on podaje w swoich publikacjach, nie potrzebuje pomocy. Wystarczyloby mi, zeby funkcjonariusze publiczni, ktorzy udzielaja pomocy prof. Andrzejowi Zollowi i jego malzonce adw. Wieslawie Zoll zaczeli wreszcie przestrzegac prawa, w tym podawanego w wydawanych pod jego redakcja kolejnych edycjach Komentarza do kodeksu karnego.
Oto wykaz funkcjonariuszy publicznych, prokuratorow i sedziow, pomocnikow prof. Andrzeja Zolla, ktorzy:
uczestniczyli w wydaniu skazujacego mnie wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/, ktorym ten przypisal mi czyn XVII, tj. z art. 226 § 3, ktory nie jest i nigdy nie byl przestepstwem.
realizowali dzialania majace na celu niedopuszczenie do wzruszenia wyroku, jak w p. 1.
postepowanie przygotowawcze przeciwko mnie prowadzone przez prokurator R. Ridan nadzorowali i dopuscili do wydania przez nia aktu oskarzenia zawierajacego czyn XVII, ktory nigdy nie byl przestepstwem:
prokurator Lidia Jaryczkowska – obecnie Prokurator Okregowy w Krakowie,
prokurator Piotr Kosmaty – obecnie rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie,
w dniu 27 pazdziernika 2006 r. sedziowie Sadu Najwyzszego Jozef Szewczyk, Andrzej Deptula, Andrzej Siuchninski wydali postanowienie /sygn. akt: IV KO 44/06/ w przedmiocie przekazania sprawy przeciwko mnie do rozpoznania Sadowi Rejonowemu w Debicy, nie zauwazywszy, ze jestem scigany za czyn, ktory nie jest przestepstwem,
w dniu 30 listopada 2006 r. sedzia T. Kuczma wydal postanowienie w przedmiocie zwrocenia sprawy przeciwko mnie prokurator R. Ridan celem usuniecia istotnych brakow postepowania przygotowawczego.
Prokurator R. Ridan zaskarzyla postanowienie sedziego T. Kuczmy nawet nie zmodyfikowawszy /art. 226 § 1 kk/ aktu oskarzenia. W dniu W dniu 5 stycznia 2007 r. sedziowie Sadu Okregowego w Rzeszowie SSO Jaroslaw Szaro, SSO Mariusz Sztorc,SSR del. do SO Andrzej Borek /obecnie wiceprezes Sadu/ przy udziale Prokuratora Prokuratury Okregowej w Rzeszowie Renaty Stopinskiej-Witkowskiej wydali postanowienie /sygn. akt II Kz.675/06/, ktorym nakazali sedziemu T. Kuczmie zgodnie z aktem oskarzenia prokurator R. Ridan, podajac w uzasadnieniu, ze sedzia ma …prawidlowo rozumowac.
pismem z dnia 5 wrzesnia 2007 r. zawiadomilem ministra sprawiedliwosci, ze jestem scigany za czyny, jak w akcie oskarzenia prokurator R. Ridan i zlozylem wniosek o objecie przez ministra nadzorem sprawy sygn. II K 451/06. Pismem z dnia 5 grudnia 2007 r. /sygn. akt DSP-I-051-527/2007, dzialajac w upowaznienia ministra Zbigniewa Cwiakalskiego, Zastepca Dyrektora Departamentu Sadow Powszechnych sedzia Zygmunt Dlugogorski zawiadomil mnie, ze minister odrzucil moj wniosek, poniewaz sprawa przeciwko mnie jest prowadzona zgodnie z prawem,
podczas rozprawy w dniu 18 grudnia 2007 r. prokurator oskarzyciel Jacek Zak – obecnie Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w Debicy – zazadal uznania mnie za winnego popelnienia wszystkich czynow przypisanych mi aktem oskarzenia prokurator R. Ridan i nalozenia na mnie kary grzywny w kwocie lacznej 54.000,00 /slownie: piecdziesiat cztery/ tys. zl.
Po wydaniu przez sedziego T. Kuczme pod moja nieobecnosc, bez uprzedniego przesluchania mnie, nieslusznego – jak potem dowiedli Sad Okregowy w Rzeszowie, Prokurator Generalny i Sad Najwyzszy – pelnego wad prawnych wyroku:
trzech sedziow Sadu Okregowego w Rzeszowie wydalo SSO Tomasz Wojciechowski /obecnie prezes Sadu/, SSO Zdzislaw Kulpa oraz SSR del do SO Marcin Swierk, postanowienie /sygn. akt II Kz 124/08/, ktorym poinformowali mnie, ze sedzia Tomasz Kuczma wydal wyrok w zgodzie z prawem,
w odpowiedzi na moj wniosek z pisma z dnia 2 .11.2008 r. o wniesienie kasacji na moja korzysc od wyroku z dnia 18.12.2007 r., Prokurator Generalny Andrzej Czuma zawiadomil mnie, ze po analizie akt sprawy sygn. II K 451/06 stwierdza, iz nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk warunki do wniesienia kasacji,
w odpowiedzi z dnia 9 pazdziernika 2009 r. na interpelacje poselska Posla Zbigniewa Wassermanna z dnia 3 wrzesnia 2009 r. w sprawie wyroku z dnia 18.12.2007 r., Prokurator Generalny Andrzej Czuma zawiadomil Posla Z. Wassermanna, marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego i mnie, ze po analizie akt sprawy sygn. II K 451/06 stwierdza, iz nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk warunki do wniesienia kasacji,
w odpowiedzi z dnia 7 stycznia 2010 r. /sygn. RPO-422333-II/02/K.Ku/ na moj wniosek z pisma z dnia 6 listopada 2009 r. o wniesienie kasacji na moja korzysc od wyroku z dnia 18.12.2007 r., Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski zawiadomil mnie, ze po analizie akt sprawy sygn. II K 451/06 stwierdza, iz nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk warunki do wniesienia kasacji,
w odpowiedzi z dnia 4 stycznia 2011 r. /sygn. RPO-422333-II/02/K.Ku/ na moj wniosek z pisma z dnia 28 pazdziernika 2010 r. na o wniesienie kasacji na moja korzysc od wyroku z dnia 18.12.2007 r., Rzecznik Praw Obywatelskich, Adresatka niniejszego pisma zawiadomila mnie, ze po analizie akt sprawy sygn. II K 451/06 stwierdza, iz nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk warunki do wniesienia kasacji,
w odpowiedzi z dnia 24.03.2010 r. /sygn. PR V 861-1995/08/ na wniosek z dnia 23.02.2010 r. marszalka Sejmu Bronislawa Komorowskiego o przeprowadzenie postepowania wyjasniajacego w sprawie prawomocnego wyroku sedziego Sadu Rejonowego w Debicy Tomasza Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., Prokurator Generalny Krzysztof Kwiatkowski zawiadomil marszalka Sejmu i mnie, ze po analizie akt sprawy sygn. II K 451/06 stwierdza, iz nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk warunki do wniesienia kasacji,
w odpowiedziach:
z dnia 12 maja 2010 r. /sygn. PR V 861-1995/08/,
z dnia 21 wrzesnia 2010 r. /sygn. PR V 861-1995/08/,
z dnia 2 grudnia 2010 r. /sygn. PR V 861-1995/08/,
na moje wnioski o wniesienie kasacji od wyroku z dnia 18 grudnia 2007 r., Prokurator Generalny Andrzej Seremetinformowal mnie, ze po analizie akt sprawy sygn. II K 451/06 stwierdza, iz nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk warunki do wniesienia kasacji.
Lacznie zatem 18 sedziow i prokuratorow w tym czterech generalnych oraz dwoch Rzecznikow Praw Obywatelskich pomagalo prof. Andrzejowi Zollowi w uczynieniu mnie przestepca za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem, a potem chronili go przed wzruszeniem wyroku, ktorym zostalem za ten czyn uznany przestepca.
Z sedzia Beata Stoj scigajaca mnie od ponad dwoch lat za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem – 19.
Same nieskazitelne charaktery i autorytety moralne.
Panstwo jestescie niezwykle solidarna w patologii grupa. Sedziowie solidaryzuja sie z prokuratorami, prokuratorzy z sedziami, a Rzecznicy Praw Obywatelskich i Prokuratorzy Generalni z sedziami i pozostalymi prokuratorami.
Wszyscy solidaryzuja sie z prof. Andrzejem Zollem.
Uwazam, ze jedna z przyczyn, byc moze najwazniejsza, solidarnosci prawnikow jest znaczny wsrod Panstwa odsetek Zydow. Sam Andrzej Zoll jest Zydem. Gdy Panstwa od lat obserwuje, gdy doswiadczam, jak mnie Panstwo traktujecie mniej mnie dziwia opinie o Was, jak nizej:
Na pytanie postawione przez D. Irwinga odpowiadam: Dlatego, ze zamiast traktowac Zydow sadystow, megalomanow, tchorzy i tumanow msciwych, jak prof. dr hab. Andrzej Zoll wedlug tego samego prawa, wedlug ktorego traktowani sa nie-Zydzi, otaczaja takowych wianuszkiem pomocnikow.
Nie jestem zwolennikiem uogolnien, uwazam, ze sa zawsze krzywdzace, bardzo czesto – jak te np. polonofoba Adama Michnika na temat Polakow – prymitywne. Trudno by sie jednak doszukac w niektorych – wiekszosci, z ktorymi zetknal mnie los – Panstwa uczynkach uczciwosci, nie wspominajac o wspomnianej przez Jana Matejke szlachetnosci.
Skad sie biora zachowania opisane powyzszymi cytatami wyjasnia Talmud:
„Jest w porzadku oszukac gojow.”
Gdybym ortodoksyjnych Zydow – jak Andrzej Zoll – przez ostatnie lata nie poznal, opinie, jak wyzej i zasady, ktore niektorymi sposrod Panstwa z cala pewnoscia rzadza traktowal bym co najwyzej z przymruzeniem oka.
Ale Panstwa poznalem!
Pragne wyjasnic, ze nie jestem antysemita. Jakkolwiek jest mi obojetne, gdy mnie jakis idiota za takowego uzna. Idioci uczynili mnie juz raz 18-krotnym przestepca, idiotka sedzia sciga mnie za czyny, ktore nie sa przestepstwami i co do ktorych sama poswiadczyla, ze nie posiada dowodow poswiadczajacych, ze ja jestem ich sprawca, jesli zatem jakis idiota bedzie sie z tym dobrze czul, moge uchodzic takze za antysemite. Tym bardziej, ze jest wyraznie zauwazalne, ze w Polsce pod rzadami Donalda Tusk, rodzi sie nowa arystokracja, „zydokracja”, a niszczonym bez skrupulow, a co najwazniejsze z naruszeniem prawa, antysemita jest ten, ktorego byle tepy Zyd, niedouczony tuman msciwy, polonofob wykreowany na autorytet uzna za antysemite.
Siedemnascioro tumanow – oraz ich pomocnicy – tez juz mnie widzialo przestepca i dobrze na tym nie wyszli.
Jesli chodzi o Panstwa, Zydow i sedziow, w tym sedziow Zydow, plany wobec mnie, te ujawnia od dawna sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Beata Stoj, ktora do sygn. akt II K 854/10 rozpoznaje po uchyleniu wyroku sedziego T. Kuczmy sprawe przeciwko mnie na podstawie aktu oskarzenia prokurator R. Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. Otoz zaraz po tym, gdy Sad Okregowy w Rzeszowie wydal wyrok, ktorym uchylil wyrok sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. zarzucajac mu razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa materialnego okreslonego w art. 226 § 1 kk, sedzia Beata Stoj wydala w dniu 15 marca 2011 r. postanowienia w przedmiocie … poddania mnie badaniom psychiatrycznym. Odmowila mi sporzadzenia dlan uzasadnienia.
Po tym, gdy Sad Najwyzszy wydal – na podstawie kasacji Prokuratora Generalnego – wyrok wznowieniowy z dnia 26.01.2012 r., sedzia Beata Stoj stwierdzila, ze posiada uzasadnione watpliwosci co do mojej poczytalnosci, z tej przyczyny wyznaczyla mi na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 kpk obronce z urzedu, a gdy nalegalem, by mi wyjasnila, na czym polegaja jej uzasadnione watpliwosci co do mojej poczytalnosci, wydala w dniu 29 czerwca 2012 r. kolejne postanowienie w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym. Oczywiscie nie sporzadzajac dlan uzasadnienia.
Poniewaz operatorzy internetowi dostarczyli Sadowi Rejonowemu w Debicy dowody, ze czyny, ktorych popelnienie mnie i w Krakowie przypisal prokurator R. Ridan w akcie oskarzenia, zostaly w rzeczywistosci popelnione przez inne osoby w Warszawie, pismem z dnia 29.11.2012 r. skierowalem wniosek do Sadu Rejonowego w Debicy o przekazanie sprawy przeciwko mnie do rozpoznania wlasciwemu miejscowo sadowi w Warszawie. Sedzia Beata Stoj wydala wtedy postanowienie, w ktorym podala – Zalacznik 9: „Oskarzony Zbigniew Kekus zlozyl wniosek o skierowanie sprawy na posiedzenie i wydanie postanowienia o niewlasciwosci sadu. Oskarzony podnosil, ze sadem wlasciwym miejscowo jest sad w Warszawie, gdyz to tam popelniono przestepstwo, jak wynika z pism operatorow internetowych Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. (…) Istotnie z informacji uzyskanych od Wirtualnej Polski wynika, ze strona www.zgsopo.webpark.pl zalozona zostala przez osobe mieszkajaca w Warszawie, niemniej nie ustalono, kto i gdzie zalozyl strone http:/zkekus.w.interia.pl/, na ktorej takze umieszczano obrazliwe tresci. (…) Na marginesie nalezy zauwazyc, ze przekazanie sprawy wedlug wlasciwosci do innego sadu moze nastapic jedynie wtedy, gdy wlasciwosc ta nie budzi watpliwosci, tymczasem w niniejszej sprawie sa uzasadnione watpliwosci co do miejsca popelnienia czynow. ”
Beaty Stoj – Zalacznik 9
Poswiadczenie w osobiscie przez nia sporzadzonym postanowieniu z dnia 11.12.2011 r., ze Sad Rejonowy w Debicy nie posiada zadnych dowodow poswiadczajacych, ze ja bylem sprawca czynow, za ktore mnie sciga nie przeszkodzilo sedzi B. Stoj wydac Policji nakaz zatrzymania mnie w niedziele 6 stycznia 2013 r. w mieszkaniu mojej matki celem zatrzymania mnie i doprowadzenia na badania psychiatryczne do Szpitala im. dr J. Babinskiego w Krakowie, co w odpowiedzi na interwencje Poslanki Anny Grodzkiej poswiadczyl w pismie do niej z dnia 28 stycznia 2013 r. / sygn. akt I.dz.AZ-L-15/13/ Malopolski Komendant Wojewodzki Policji, insp. Mariusz Dabek. Poniewaz mnie nie bylo w dniu 6.01.2013 r. w mieszkaniu mojej matki, sedzia Beata Stoj postanowila, ze mnie umiesci w areszcie.
W dniu 12 kwietnia 2013 r. doreczono mi Zawiadomienie Sadu Rejonowego w Debicy o tresci: „Sad Rejonowy w Debicy II Wydzial Karny /adres – ZKE/ Dnia 25/03/2013 Sygnatura akt II K 854/10 Stawiennictwo nieobowiazkowe Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sad Rejonowy w Debicy II Wydzial Karny zawiadamia Pana jako oskarzonego z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie zastosowania srodka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, ktore odbedzie sie dnia 18 kwietnia 2013 r. o godz. 09:00 sala 9 w Sadzie Rejonowym w Debicy. Sekretarz Sadowy”
Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10, Zawiadomienie z dnia 25 marca 2013 r.
Sedzia B. Stoj rozchorowala sie w dniu 18 kwietnia 2013 r. i z tej przyczyny nie odbylo sie posiedzenie, jak wyzej.
W ostatnich dniach doreczono mi jednak kolejne Zawiadomienie o tresci – Zalacznik 10: „Sad Rejonowy w Debicy II Wydzial Karny /adres – ZKE/ Dnia 20/05/2013 Sygnatura akt II K 854/10 Termin 14 czerwca 2013 r. o godz. 08:30 sala 113 Stawiennictwo nieobowiazkowe Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sad Rejonowy w Debicy II Wydzial Karny zawiadamia Pana jako oskarzonego z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie zastosowania srodka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, ktore odbedzie sie dnia 14 czerwca 2013 r. o godz. 08:30 sala 113 w Sadzie Rejonowym w Debicy. Sekretarz Sadowy Michal Susz”
Dowod: Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10, Zawiadomienie z dnia 20 maja 2013 r. – Zalacznik 10
Zdecydowanie zatem dla funkcjonariuszy publicznych, ktorzy mnie uczynili przestepca. najkorzystniejszym wariantem jest uznanie mnie za niepoczytalnego, chorego psychicznie, umieszczenie w areszcie.
Stosowana wobec mnie metoda zostala wymyslona juz bardzo dawno temu i polega na dwukrotnym zniszczeniu przeciwnika, tj. najpierw fizycznym, a potem wizerunkowym. To fizyczne polega na pozbawieniu go pracy, a z nia podstaw ekonomicznych bytu, wizerunkowe na wykreowaniu mu opinii osoby chorej psychicznie, niepoczytalnej.
W kreowaniu mi takowej sedzia Beata Stoj nie jest odosobniona. Zaczela juz w grudniu 2001 r. okrutna wobec mojego wtedy maloletniego syna sedzia Agata Wasilewska-Kawalek, a wsparcia udzielil jej Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll – patrz: s. 4 do 7.
Sedzia Beata Stoj nie ma jednak innego wyjscia, jak wydac wyrok uniewinniajacy mnie od czynu XVII aktu oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. – jak i z podanych wyzej przyczyn, od wszystkich pozostalych przypisanych mi aktem oskarzenia, w tym znieslawienia adw. Wieslawy Zoll – polegajacego na zniewazeniu konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla.
Nie dosc, ze mnie za slowa uczynil – skladajac zeznania w postepowaniu przygotowawczym – przestepca Rzecznik Praw Obywatelskich, to w dodatku w brew teorii prawa, ktora sam podaje. Ja z powodu wydanego przeciwko mnie aktu oskarzenia o czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem stracilem prace.
Wskazac ponadto nalezy, ze sedzia Beata Stoj jest jedna tylko z wielu funkcjonariuszek i funkcjonariuszy publicznych, ktorzy od lat udzielaja pomocy prof. A. Zollowi. Do grona takowych z cala pewnoscia zaliczaja sie takze prokurator R. Ridan, sedzia T. Kuczma i wszyscy wyzej funkcjonariusze, ktorzy przez kilka lat oszukiwali mnie, tj. wmawiali mi, ze nie zachodzily okolicznosci do wniesienia kasacji na moja korzysc o czynu, ktory … nigdy nie byl przestepstwem.
W ich gronie znajduje sie dwoch Rzecznikow Praw Obywatelskich, sp. Janusz Kochanowski i Pani. W zalaczeniu przesylam sporzadzone z Panstwa, Rzecznikow Praw Obywatelskich, upowaznienia pism z dnia:
Dowod: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, odpowiedz z dnia 7 stycznia 2010 r., /RPO-422333-II/03/K.Ku/ na wniosek do RPO Janusza Kochanowskiego o wniesienie kasacji od wyroku Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ – Zalacznik 11
Dowod: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, odpowiedz z dnia 4 stycznia 2011 r., /RPO-422333-II/03/K.Ku/ na wniosek do RPO Ireny Lipowicz o wniesienie kasacji od wyroku Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ – Zalacznik 12
przez Glownego Specjaliste w Zespole Prawa Karnego Biura RPO mgr Krystyne Kupczynska, ktorymi ta poinformowala mnie – tj. oszukala mnie – ze w sprawie przeciwko mnie nie zachodzila okreslona w art. 523 § 1 kpk przeslanka do wniesienia kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku z dnia 18.12.2007 r.
Mgr Krystyna Kupczynska to byla studentka prof. Andrzeja Zolla, przez niego sprowadzona do Biura RPO, nie ma sie zatem czemu dziwic, ze jest pierwsza w gronie jego pomocnic, zapewniajacych mu warunki do bezkarnego naruszania prawa.
Takich pomocnikow ma mnostwo prof. Andrzej Zoll i jak sie okazuje wylacznie ja i moja rodzina ponosimy konsekwencje hucpy prokurator R. Ridan i Panstwa, pomocnikow A. Zolla, nierzetelnosci, nieuczciwosci.
Sedzia Beata Stoj moze scigac mnie za czyn z art. 226 § 3 kk przez nastepnych nawet – na przyklad – 10 lat. Wie, ze nie moze mnie drugi raz skazac za czyny, za ktore bylem juz raz skazany i w przypadku wszystkich – w tym czyn XVII dotyczacy A. Zolla – skazujacy mnie wyrok zostal uchylony z winy razacego i majacego wplyw na tresc wyroku naruszenia prawa nie tylko przez sedziego, ale takze prokurator R. Ridan, ktora wydala pelen wad prawnych akt oskarzenia.
Ja jednak z powodu statusu oskarzonego, potem skazango i znowu oskarzonego za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem i w dodatku obrazany przez prof. Andrzeja Zolla w mediach, stracilem dwa razy prace i nie moge znalezc pracodawcy, ktory chcialby mnie zatrudnic.
W zwiazku z powyzszym, tj. z powodu
uczynienia mnie przestepca przez Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla za czyn, ktory nie jest i nigdy nie byl przestepstwem,
dwukrotne oszukanie mnie przez dwoje kolejnych Rzecznikow, Janusza Kochanowskiego i Pania,
zadam by mi Rzecznik Praw Obywatelskich wyplacal od czerwca br. do dnia wydania przez sad wyroku uniewinnianego mnie od tego czynu, kwoty 2.000,00 zl. Bedzie to tylko 1/17 kwoty miesiecznego wynagrodzenia, ktore utracilem z powodu sporzadzenia przez prokurator R. Ridan w dniu 12 czerwca 2006 r. pelnego wad prawnych aktu oskarzenia, w tym na podstawie zeznac ignoranta, prof. Andrzeja Zolla.
Pozostale poniesione przeze mnie straty zrekompensuje mi Skarb Panstwa lub ING Bank Slaski S.A. po wydaniu przez sad wyroku uniewinniajacego mnie od wszystkich czynow, ktore nieslusznie, z powodu niedopelnienia obowiazkow przypisala mi prokurator R. Ridan i za ktore jestem od 7 lat scigany.
Z powodu sporzadzonego przeciwko mnie przez prokurator Radoslawe Ridan aktu oskarzenia z dnia 12.06.2012 r. wyrzucono mnie w dniu 6 listopada 2006 r. z pracy w ING Banku Slaskim S.A. Bylem tam zatrudniony od dnia … 2 listopada na stanowisku Dyrektor Banku – Pion Uslug, na warunkach, jak w Ofercie pracy z dnia 29 wrzesnia 2006 r. poswiadczonej podpisami Wiceprezesa Zarzadu Marlies van Elst i Zastepcy Dyrektora Departamentu Zarzadzania Zasobami Ludzkimi Anite Piecuch – Zalacznik 13:
„ ING Bank Slaski Marlies van Elst Warszawa, 29 wrzesnia 2006 r. Pan Zbigniew Kekus Szanowny Panie W imieniu ING Banku Slaskiego S.A. niniejszym potwierdzam zamiar zatrudnienia Pana na stanowisku Dyrektora Banku – Pion Uslug nie pozniej niz 1 stycznia 2007 r. na nastepujacych warunkach:
Oferta wazna jest do 15 pazdziernika 2006 r.
Z powazaniem, Yours Faithfully Marlies van Elst, Zastepca Dyrektora Departamentu Zarzadzania Zasobami Ludzkimi Anita Piecuch
Dowod : ING Bank Slaski S.A. Oferta pracy z dnia 29 wrzesnia 2006 r. – Zalacznik 13
Moje wynagrodzenie miesieczne w kwocie 35.000,00 zl poswiadcza sporzadzony w dniu 12 lutego 2007 r. dokument: „Zaswiadczenie Platnika Skladek”, w ktorym podano miedzy innymi – Zalacznik 14: „Stale wynagrodzenie zasadnicze i inne skladki stale w pelnej miesiecznej wysokosci okreslonej w umowie o prace: 35.000,00”
Dowod : ING Bank Slaski S.A. Zaswiadczenie Platnika Skladek z dnia 12 lutego 2007 r. – Zalacznik 14
Po tym, gdy mnie w dniu 6.11.2006 r. wyrzucono z pracy w ING Banku Slaskim S.A. skierowalem pismo z dnia 17.11.2006 r. do Prezesa Zarzadu Banku Brunona Bartkiewicza, proszac go o umozliwienie mi kontynuacji pracy w Banku. W odpowiedzi otrzymalem pismo z dnia 7 grudnia 2006 r. Wiceprezesa Zarzadu Marlies van Elst o tresci – Zalacznik 15:
„ W nawiazaniu do Pana pisma z dnia 17 listopada 2006r. informuje, ze Bank podtrzymuje decyzje w zakresie rozwiazania umowy o prace. Przedstawiona przez Pana argumentacja nie pozwala na zmiane dotychczasowego stanowiska ING Banku Slaskiego S.A. i na wyrazenie zgody na kontynuacje zatrudnienia w Banku. Pana dzialania sa niezgodne z istniejaca w Banku polityka Compliance i przyjetymi zasadami rekrutacji pracownikow, ktore nie pozwalaja na zatrudnianie osob, ktorych postepowanie nawet w najmniejszym stopniu nie odpowiada normom prawnym. Zarowno zarzuty naruszenia prawa karnego, czego konsekwencja sa prowadzone przeciwko Panu postepowania karne, jak i nieujawnienie swojej sytuacji prawnej w procesie rekrutacji spowodowaly utrate naszego zaufania. (…) ”
Dowod: ING Bank Slaski, pismo Wiceprezesa Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Marlies van Elst z dnia 7
grudnia 2006r. – Zalacznik 15
Te „zarzuty naruszenia prawa karnego” to byl akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan, czyli jej … pomylka spowodowana niedopelnieniem obowiazkow.
Panstwo wiecie zatem – stad tak ogromna po Waszej stronie byla niechec do wzruszenia nieslusznego wyroku sedziego T. Kuczmy – ze po tym, gdy zostanie wydany wyrok uniewinniajacy mnie od wszystkich czynow nieslusznie przypisanych mi przez prokurator R. Ridan aktem oskarzenia z dnia z dnia 12.06.2006 r., ja wystapie z pozwem o wyplacenie mi odszkodowania w kwocie … kilku milionow zlotych.
Oczywiscie, ze wystapie z takowym. Jakkolwiek jest mi obojetne, czy mi je wyplaci Skarb Panstwa, czy ING Bank Slaski S.A.
Profesor Andrzej Zoll, ktory jako Rzecznik Praw Obywatelskich obciazyl mnie zeznaniami w sprawie, w ktorej sciganio mnie w sprzecznosci z teoria prawa podawana przez niego w Komentarzu do kodeksu karnego, uczynil przestepca i zniszczyl zycie, wciaz uchodzi za autorytet, zbiera laury, uchodzi za … giganta. W wydaniu z dnia 7 maja br. „Dziennik Polski” informowal z pierwszej strony informacja opatrzona zdjeciem prof. A. Zolla –Zalacznik 16: „Prof. Andrzej Zoll otrzymal Nagrode Jerzmanowskich – To kolejny gigant, ktory odcisnal trwaly slad w historii naszych dziejow – tak o prof. Andrzeju Zollu, laureacie Nagrody Jerzmanowskich, mowil prof. Andrzej Bialas, prezes Polskiej Akademii Umiejetnosci. Wczoraj na Zamku Krolewskim na Wawelu byly prezes Trybunalu Konstytucyjnego oraz rzecznik praw obywatelskich odebral wyroznienie przyznawane przez PAU. Opr ocz dyplomu i medalu laureat otrzymal nagrode finansowa w wysokosci 100 tys. zl, ktora, jak zapowiedzial, przekaze na stypendia dla dzieci zamieszkujacych podkrakowskie Mogilany. Nagroda Jerzmanowskich jest przyznawana osobom, ktore przez prace literacki, naukowe, lub humanitarne potrafia zajac wybitne stanowisko w spoleczenstwie polskim.”
Zrodlo : „Prof. Andrzej Zoll otrzymal Nagrode Jerzmanowskich” ; „Dziennik Polski”, 7 maja 2013 r., s. 1 –
Zalacznik 16
Prof. Andrzej Zoll niewatpliwie zasluzyl na te nagrode. Wydaje cenne publikacje. Zalowac tylko nalezy, ze nie zna ich tresci, tj. ze gigantem bedac uczynil mnie przestepca wbrew gloszonej przez siebie teorii prawa.
Pismem z dniaskierowalem wniosek do prezesa PAU prof. Andrzeja Bialasa o doreczenie mi kopii wniosku o przyznanie prof. A. Zollowi Nagrody Jerzmanowskich – nawet jesli sponsorowany przez budzet panstwa profesor filantrop przeznaczy je, jak zapowiedzial, na stypendia, to w koncu az 100 tys. zl z publicznych srodkow – ale nie otrzymalem odpowiedzi.
Informuje, ze celem otrzymania przez Rzecznika Praw Obywatelskich pisemnej zgody na moje zadanie, stawie sie w Biurze RPO w dniu 19 czerwca 2013 r. /sroda/, o godz. 12:00. Po stawieniu sie w recepcji Biura poprosze o spotkanie w w.w. sprawie. Jesli Rzecznik odmowi mi spotkania lub odrzuci moje zadanie, natychmiast rozpoczne przed Biurem Rzecznika protest glodowy, nie bede jadl, ani pil. Bede go kontynuowal do dnia spelnienia przez Rzecznika zadania.
Jesli Pani zastanawiac sie bedzie, skad wziac pieniadze na cel jak wyzej, proponuje, by Rzecznik w trybie natychmiastowym rozwiazal umowe o prace z mgr Krystyna Kupczynska.
Wydane przez nia w dniach 7.01.2010 r. /Zalacznik 11/ i 4.01.2011 r. /Zalacznik 12/ dokumenty, w ktorych informowala mnie, ze nie zachodza okolicznosci do wniesienia kasacji na moja korzysc od wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w konfrontacji z … kasacja wniesiona w dniu 23 sierpnia 2011 r., uznana za sluszna wyrokiem Sadu Najwyzszego z dnia 26.01.2012 r. sa dowodami, ze byla studentka prof. Andrzeja Zolla jest, jesli nie swiadoma oszustka, to w najlepszym razie rowna mu ignorantka, ktora pozbawila mnie dwukrotnie moznosci skorzystania z moich praw.
Tym bardziej, ze we wnioskach, ktore skladalem do Rzecznika o wniesienie kasacji, podawalem, z jakich przyczyn oraz na podstawie jakiego prawa Rzecznik powinien ja wniesc.
Na podane przeze mnie przyczyny w kasacji z dnia 23.08.2011 r. powolal sie Prokurator Generalny.
Wskazac takze nalezy, ze przyczyna wyroku wznowieniowego Sadu Okregowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. – razace i majace wplyw na tresc wyroku naruszenie prawa materialnego okreslonego w art. 226 § 1 kk; cytat z uzasadnienia:„Wznowienie postepowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obronca wskazuje na razace naruszenie prawa materialnego, ktore moglo miec istotny wplyw na tresc orzeczenia – art. 226 § 1 kk ” – bylo przeslanka do wniesienia kasacji. Zanim Sad Okregowy w Rzeszowie wydal wyrok z dnia 15.09.2010 r., pismem z dnia 7.01.2010 r. mgr Krystyna Kupczynska wyjasnila mi, ze – Zalacznik 11: „Dzialajac z upowaznienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuje, iz po dokonaniu analizy akt Rzecznik nie znalazl podstaw do wniesienia na Pana korzysc kasacji od: prawomocnego wyroku Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06 (…). Jednoczesnie wyjasniam, ze kasacja jest nadzwyczajnym srodkiem zaskarzenie i w mysl art. 523 § 1 kpk moze byc wniesiona tylko wowczas , jezeli orzeczenia sadow dotkniete sa razacymi wadami prawnymi, tj. gdy „naruszone zostaly przez sady rozpoznajace sprawe przepisy prawa o takim znaczeniu dla prawidlowego jej rozpoznania i w taki sposob, ze moglo to miec istotny wplyw na tresc orzeczenia, orzeczenie wydane zostalo z uchybieniami stanowiacymi bezwzgledne podstawy zaskarzenia wskazanymi w art. 439 § 1 kpk.
Analiza akt sprawy wskazuje, iz nie zaistnialy powyzej wskazane przeslanki.
Dowod : Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-422333-II/02.K.Ku, pismo z dnia 7 stycznia 2010 r. –
Zalacznik 11
Po kolejnym zlozonym przeze mnie w listopadzie 2010 r. wniosku do Rzecznika o wniesienie kasacji na moja korzysc od nieslusznie skazujacego mnie wyroku, za czyny, ktorych nie popelnilem, mgr K. Kupczynska poinformowala mnie – Zalacznik 12:
„(…) Uprzejmie nadmieniam , iz Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzysc od prawomocnego wyroku Sadu Rejonowego w Debicy, sygn. II K 451/06, (w czesci, w jakiej wyrok tej nie zostal uchylony w toku postepowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk). Nadmieniam, iz powyzsze akta byly przedmiotem analizy w tut. Biurze, zostal Pan poinformowany o stanowisku zajetym przez Rzecznika, a zatem kolejne pisma pozostana bez odpowiedzi. ”
Dowod : Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, odpowiedz z dnia 4 stycznia 2011 r., /RPO-422333-II/03/K.Ku na wniosek do RPO Ireny Lipowicz o wniesienie kasacji od wyroku Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ – Zalacznik 13
Wychowanka prof. Andrzeja Zolla mgr Krystyna Kupczynska jest po to tylko w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, zeby chronic interesu prof. Andrzeja Zolla, jego malzonki oszustki i nie znajacych prawa sedziow z Krakowa, w tym nie mniejszych sadystow, zwyrodnialcow i tchorzy niz Andrzej Zoll.
Gdy przed tym, zanim sedzia Tomasz Kuczma wydal skazujacy mnie wyrok z dnia 18 grudnia 2007 r., kwietniu 2007 r. informowalem Rzecznika Praw Obywatelskich, ze jestem scigany za czyny, ktore popelnily inne niz ja osoby i ktore nie sa przestepstwami, mgr Krystyna Kupczynska informowala mnie pismem z dnia 23 kwietnia 2007 r. – Zalacznik 20:„W odpowiedzi na Pana pismo, dzialajac z upowaznienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie wyjasniam , co nastepuje: Z tresci Pana pisma wynika, iz przeciwko Panu toczy sie przed Sadem Rejonowym w Debicy postepowanie karne w sprawie ozn. sygn. II K 451/06 i sprawa nie zostala prawomocnie zakonczona. Nadmieniam, iz Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest uprawniony do ingerowania w toczace sie postepowanie i nie podejmie postulowanych przez Pana dzialan Po prawomocnym zakonczeniu postepowania w powyzszej sprawie, o ile bedzie Pan kwestionowal prawidlowosc wydanego orzeczenia, moze Pan ponownie zwrocic Siudo Rzecznika Praw Obywatelskich. mgr Krystyna Kupczynska Glowny Specjalista ”
Dowod : Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO – 422333-I/02/K.Ku, pismo Glownego
Specjalisty mgr Krystyny Kupczynskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r. – Zalacznik 20
No to sie zwrocilem, gdy sedzia T. Kuczma wydal pelen wad prawnych wyrok z dnia 18.12.2007 r. …
Z opisanymi wyzej skutkami.
Jedyne, co mozna powiedziec o bylej studentce prof. Andrzeja Zolla to, ze jest … uprzejma. Bo ze znajomoscia prawa lub ze zdolnoscia czytania dokumentow ze zrozumieniem – lub tez z kwalifikacjami etycznymi – wiecej niz kiepsko.
Z powodu braku kwalifikacji – nie wazne, merytorycznych, czy etycznych – pozbawila mnie mgr K. Kupczynska dwukrotnie moznosci skorzystania z prawa okreslonego w art. 521 kpk do wniesienia kasacji na moja korzysc od wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06. Po jej dwukrotnie – po analizie akt – w styczniu 2010 r. oraz w styczniu 2011 r. odmowie, z mocy prawa okreslonego w art. 521 kpk wniosl jednak kasacje w dniu 23 sierpnia 2011 r. Prokurator Generalny.
artykul 521 Kodeksu Postepowania Karnego stanowi:„Prokurator Generalny, a takze Rzecznik Praw Obywatelskich, moze wniesc kasacje od kazdego prawomocnego orzeczenia sadu konczacego postepowanie.”
artykul 523. § 1. Kodeksu Postepowania Karnego stanowi” „Kasacja moze byc wniesiona tylko z powodu uchybien wymienionych w art. 439lub innego razacego naruszenia prawa, jezeli moglo ono miec istotny wplyw na tresc orzeczenia; kasacja nie moze byc wniesiona wylacznie z powodu niewspolmiernosci kary.”
Jesli Pani z jakichs wzgledow zal bedzie rozstac sie z mgr Krystyna Kupczynska – chyba tylko dlatego, ze jest uprzejma – prosze dzielic sie ze mna, w podanej przeze mnie wyzej kwocie 2.000,00 zl, Pani, Rzecznika Praw Obywatelskich wynagrodzeniem, do dnia wydania przez sad wyroku uniewinniajacego mnie od czynu, z tytulu ktorego przestepca uczynil mnie Rzecznik Andrzej Zoll. To Pani, Rzecznik Praw Obywatelskich zatrudnia nie posiadajaca kwalifikacji merytorycznych lub moralnych, wykorzystujaca zajmowane stanowisko w celach prywatnych wychowanke prof. A. Zolla mgr Krystyne Kupczynska, pokrywajac jej wynagrodzenie ze srodkow publicznych.
Nie wykluczam, ze po zapoznaniu sie z trescia niniejszego pisma Pani lub Pani ewentualni doradcy wymysla, ze najlepszym dla Panstwa rozwiazaniem bedzie umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym. To powszechnie stosowana obecnie przez funkcjonariuszy publicznych metoda rozwiazywania ich problemow z obywatelami, ktorzy udowodnia im niekompetencje. Pragne wszak zauwazyc, ze to zle rozwiazanie. Przede wszystkim umieszczajac mnie w szpitalu psychiatrycznym udowodnicie Panstwo, ze racje o Was, Zydach – jak wiadomo Pani tez jest Zydowka –mieli ci, ktorzy przedstawili przez wieki opinie o Zydach, jak na stronie 16 niniejszego pisma.
Poza tym, to niedobre z punktu widzenia Skarbu Panstwa rozwiazanie. Ja juz bylem w szpitalu psychiatrycznym. Po tym, gdy mnie Zyd oszust – wedlug „Gazety Wyborczej” … „I-a liga miedzynarodowa” – Prezes Zarzadu ING Banku Slaskiego Brunon Bartkiewicz wyrzucil z pracy spowodowala umieszczenie mnie tam Zydowka oszustka, jego nastepczyni na stanowisku Prezesa Malgorzata Kolakowska. Gdy ja zawiadomilem, ze stawie sie w dniu 24 listopada 2011 r. w siedzibie Zarzadu Banku w Warszawie i prosilem o rozmowe na temat zrekompensowania mi przez Bank strat poniesionych przeze mnie z powodu bezprawnego i bezpodstawnego wyrzucenia mnie z pracy, oszukala Pogotowie Ratunkowe i Policje i ci odwiezli mnie do Szpitala Nowowiejskiego w Warszawie. Tam mnie poinformowano, ze jesli nie zgodze sie na przebywanie w nim bede musial przebywac minimum 10 dni, jesli sie zgodze, nie wiecej niz 5. Zgodzilem sie. Trzymano mnie do dnia 29.11.2011 r. W tym czasie poddano mnie badaniom. Uzyskalem doskonale wyniki. Tak mi je zaprezentowala, wyjasniajac dlaczego sa doskonale psycholog kliniczny mgr Patrycja Ostaszewska. A potem, w Opinii sporzadzonej przez nia i ukrywanej przed mna, mimo ze dotyczyla mojego zdrowia, przez ponad trzy miesiace – wydano mi ja dopiero po tym, gdy prosilem o interwencje Marszalka Sejmiku Mazowieckiego Adama Struzika i po jego interwencji – podala, ze uzyskane przeze mnie wyniki sa .. nieprawdziwe. Czyli, ze ja udawalem zdrowego psychicznie. Napisala w niej takze – nie wiecej niz 30-letnia osoba, zatem bez duzego doswiadczenia zawodowego – ze informacje, ktore ja jej przekazalem podczas wywiadu, ktory ze mna prowadzila byly … takze nieprawdziwe, a ja w dodatku bylem nieswiadom, ze przekazuje nieprawdziwe o sobie informacje. A ja ja tylko poinformowalem o przebiegu mojej kariery zawodowej i co z moim zyciem zrobilo dosc spore grono tzw. autorytetow moralnych. Mozna i tak.
W zalaczeniu przesylam wyniki moich badan psychiatrycznych uzyskanych w oparciu o test MMPI-2 – Zalacznik 17:
Dowod: Samodzielny Wojewodzki Zespol Publicznych Zakladow Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie,
„Profil Skal Podstawowych – MMPI2” , wyniki badan Zbigniewa Kekusia z dnia 24 listopada 2011 r. – Zalacznik 17
Po zorganizowanym mi na koszt panstwa przez Zydowke oszustke Malgorzate Kolakowska pobycie w dniach 24 – 29.11.2011 r. w Szpitalu Nowowiejskim, zlozylem pismem z dnia 5 listopada 2012 r. wniosek do jego Dyrektora o sporzadzenie i doreczenie mi informacji o tym, jaki byl koszt mojego pobytu. W odpowiedzi poinformowal mnie Dyrektor Andrzej Mazur – Zalacznik 18: „Samodzielny Wojewodzki Zespol Publicznych Zakladow Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie, Warszawa, dnia 09.11.2012 r., AE/D/N/1.75/2012 Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ W zwiazku z Pana wnioskiem z dnia 5 listopada 2011 r. o: 1) sporzadzenie i doreczenie informacji dotyczacych calkowitych kosztow Pana hospitalizacji w Szpitalu Nowowiejskim w dniach 24-19 listopada 2011 r. (…) informuje, ze: Ad. 1. Koszt Pana pobytu w Szpitalu Nowowiejskim to kwota 1.024,27 zl (jeden tysiac dwadziescia cztery zlote 27/100), w tym koszt badan wynosi 101,68 (sto jeden zlotych 68/100) .”
sygn. akt AE/D/N/1.75/2012, pismo Dyrektora Andrzeja Mazura z dnia 9 listopada 2012 r. – Zalacznik 18
Jesli od kwoty 1.024,27 zl odjac kwote 101.68 zl, zostaje kwota 922,59 zl. Ta kwota podzielona przez 6, tj. liczbe dni mojego pobytu w Szpitalu, daje stawke dzienna 153,76 zl. Ta z kolei pomnozona przez liczbe dni w miesiacu /przyjmijmy 30/ daje kwote 4612,95. To bylyby koszty mojego pobytu w szpitalu, gdyby mialy sie spelnic zyczenia prof. dr hab. Andrzeja Zolla.
Poniewaz to on, jako Rzecznik Praw Obywatelskich uczynil mnie przestepca wbrew teorii prawa karnego, ktora sam podaje w publikacjach wydawanych pod jego redakcja i ja, razem z moja rodzina ponosimy od lat skutki jego patologii, poniewaz to Rzecznik Praw Obywatelskich potem dwukrotnie mnie oszukal, informujac mnie pismami z dnia 7 stycznia 2010 r. /Zalacznik 11/ i z dnia 4 stycznia 2011 r. /Zalacznik 12/, ze nie zachodza okreslone w art. 523 § 1 kpk okolicznosci do wniesienia przez Rzecznika kasacji na moja korzysc od skazujacego mnie wyroku, proponuje jako rozwiazanie sprawiedliwe i uczciwe, a takze zgodne z interesem Skarbu Panstwa, by mi Rzecznik Praw Obywatelskich wyplacal do dnia wydania przez Sad wyroku uniewinniajacego mnie od czynu, ktory nigdy nie byl przestepstwem kwoty mniejszej niz polowa miesiecznych kosztow mojego ewentualnego pobytu w szpitalu psychiatrycznym, tj. 2.000,00 zl.
Jesli mnie Panstwo z tego powodu, ze jestem od 7 lat scigany /przesladowany/ za czyny, ktore popelnily inne niz ja osoby i ktorych wiekszosc nie sa przestepstwami, umiescicie w szpitalu psychiatrycznym lub areszcie, nikogo, kto sledzi moja sprawe to nie zdziwi. Od dawna pisze, ze niedouczeni, zwyrodniali funkcjonariusze publiczni stosuja trzy taktyki pozbywania sie swoich przeciwnikow, tj. ofiary ich patologii:
czynia ich przestepcami,
uznaja ich za chorych psychicznie,
morduja /np. sp. Claudiu Crulic/.
Ja mam juz dwa pierwsze etapy za soba. Z uczynienia mnie przestepca nic nie wyszlo, co nawet Sad Okregowy w Rzeszowie, Prokurator Generalny i Sad Najwyzszy poswiadczyli.
Prof. Andrzej Zoll i udzielajaca mu – oraz jego malzonce adw. Wieslawie Zoll i reszcie funkcjonariuszy publicznych, ktorzy sie skompromitowali w rozny sposob uczestniczac w sprawie przeciwko mnie /patrz: s. 11/ – pomocy sedzia Beata Stoj wymyslili zatem, ze ja jestem chory psychicznie, a sedzia B. Stoj dodala do tego, ze nawet niepoczytalny, chociaz nie chce wyjasnic, dlaczego tak uwaza.
Co do „wariantu 3”, jestem do Panstwa dyspozycji, nawet oferuje pomoc.
Jesli sedzia Beata Stoj wyda Policji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia do szpitala psychiatrycznego lub aresztu to, z podanych w niniejszym pismie przyczyn – z powodu wad prawnych aktu oskarzenia, na podstawie ktorego obecnie sciga mnie sedzia Beata Stoj, w dodatku poswiadczywszy w postanowieniu z dnia 11.12.2012 r., ze Sad Rejonowy w Debicy zebral w sprawie przeciwko mnie a nie ze wzgledu na stan mojego zdrowia przed … 10, 9 i 8 laty Sad Okregowy w Rzeszowie i Sad Najwyzszy uchylily wyrok sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. – rozpoczne tam natychmiast protest glodowy, nie bede jadl, ani pil.
Informuje, ze w dniu 10 czerwca 2012 r. wyslalem:
pismo do Sadu Rejonowego w Debicy zawierajace wniosek o wylaczenie sedzi Beaty Stoj w zwiazku z wydaniem przez nia podczas rozprawy glownej w dniu 15 marca 2011 r. postanowienia w przedmiocie poddania mnie badaniom psychiatrycznym, zamiast wyroku uniewinniajacego mnie od wszystkich czynow przypisanych mi aktem oskarzenia z dnia 12.06.2006 r. Podczas rozprawy w dniu 15.03.2011 r. poinformowalem sedzie B. Stoj o znajdujacych sie w aktach sprawy pismach operatorow internetowyh, Wirtualnej Polski S.A. i Interii.PL S.A. poswiadczajacych, ze inne niz ja osoby sa sprawcami przypisanych mi czynow. Kilka miesiecy po tej rozprawie, w dniu 23.08.2011 r. Prokurator Generalny wniosl kasacje na moja korzysc od wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., w ktorej powolujac sie na w.w. pisma operatorow internetowych podal, ze Sad – a zatem takze wczesniej prokurator R. Ridan – nie zebral zadnych dowodow poswiadczajacych, ze ja jestem sprawca przypisanych mi czynow. Wyrokiem z dnia 26.01.2012 r. Sad Najwyzszy uznal kasacje za zasadna.
pismo do sedzi Beaty Stoj, zawierajace, miedzy innymi, wniosek o to, zeby sie sama wylaczyla ze sprawy sygn. II K 854/10. W uzasadnieniu podalem, ze pismem z dnia 7 lutego 2011 r. skierowanym do wiceprezesa Sadu Rejonowego w Debicy, przewodniczacej Wydzialu II Karnego Anny Ziec zlozyla wniosek o wydanie zarzadzenia w przedmiocie wydana wyroku lacznego w zakresie czynow II i XVIII wyroku sedziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. /sygn. akt II K 451/06/ i na podstawie jej wniosku, sedzia Anna Ziec wydala w dniu zarzadzenie wedlug wniosku sedzi B. Stoj. Sprawe rozpoznawala do sygn. akt II K 87/11 sedzia Agnieszka Wilk-Krol, ktora w dniu 15 lutego 2012 r. wydala postanowienie, ktorym uznala zarzadzenie sedzi Anny Ziec wydane na wniosek sedzi Beaty Stoj za niedopuszczalne, tj. podala: „ Sad Najwyzszy uchylil wyrok Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18.12.2007 r. – sygn. akt II K 451/06, w zakresie prawomocnych rozstrzygniec zawartych w pkt II i w pkt XVIII, co do ktorych tut. Sad mial rozwazyc mozliwosc wydania wyroku lacznego, obejmujacych kary wymierzone za czyny okreslone w pkt II i pkt XVIII tego wyroku i Sad Najwyzszy przekazal sprawe w tej czesci Sadowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, uznac nalezalo, iz wydanie wyroku lacznego w przedmiotowej sprawie jest niedopuszczalne.”
Artykul 40 § 1 kpk stanowi: „Sedzia jest z mocy prawa wylaczony od udzialu w sprawie, jezeli: (…) 6. bral udzial w wydaniu zaskarzonego orzeczenia lub wydal zaskarzone zarzadzenie.”
Sedzia B. Stoj nie wydala wprawdzie osobiscie zarzadzenia, ktore potem okazalo sie niedopuszczalne, ale zostalo ono wydane na jej wniosek.
Jak poznalem sedzie B. Stoj ona moze zlekcewazyc w.w. pisma i wydac w dniu 14 czerwca 2013 r. postanowienie w przedmiocie umieszczenia mnie w areszcie. Jej ustawowym obowiazkiem jest jednak sporzadzenie dlan uzasadnienia i jego doreczenie mi. Jest bowiem z mocy prawa okreslonego w art. 252 § 1 kpk zaskarzalne. Pouczylem o tym sedzie B. Stoj pismem do niej z dnia 10 czerwca 2013 r. Jesli zatem sedzia Beata Stoj podporzadkuje sie – wreszcie (!) – prawu, nie wyda w dniu 14 czerwca 2013 r. postanowienia, albo jesli je wyda, doreczy mi je wraz z uzasadnieniem, zebym mogl, jesli uznam za stosowne, skorzystac z prawa do jego zaskarzenia.
Sedzia Beata Stoj moze jednak po raz kolejny naruszyc prawo i uznawszy, ze ja jestem tak groznym przestepca, ze trzeba mnie natychmiast odizolowac od … komputera, przy uzyciu, ktorego opisuje jej patologie, wyda Policji nakaz zatrzymania mnie i doprowadzenia do aresztu lub szpitala psychiatrycznego. Doprowadzony tam, rozpoczne natychmiast protest glodowy, nie bede jadl, ani pil.
Jesli nie wyda takowego, ja w dniu 19 czerwca 2013 r. stawie sie z przyczyn podanych w niniejszym pismie w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Jesli Rzecznik – lub oddelegowany przez Rzecznika pracownik Biura – nie spotka sie ze mna, albo Rzecznik oddali moje zadanie, jak w p. III niniejszego pisma, rozpoczne przed Biurem Rzecznika protest glodowy, nie bede jadl ani pil. Bede go kontynuowal po ewentualnym umieszczeniu mnie w szpitalu, w tym ewentualnie psychiatrycznym.
Przed podjeciem jednak decyzji o umieszczeniu mnie w szpitalu, zastanowcie sie Panstwo prosze:
z czego mam byc leczony,
po co mam byc leczony.
Nie tylko ja, ale takze Prokurator Generalny i Sad Najwyzszy, a nawet sedzia Beata Stoj w postanowieniu z dnia 11 grudnia 2007 r. poswiadczyli, ze jestem od siedmiu lat scigany na podstawie aktu oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan, ktorym ta oskarzyla mnie o popelnienie w Krakowie 18 czynow, co do ktorych nie ustalila, kto byl ich sprawca i nie zebrala zadnych dowodow poswiadczajacych, kto nim byl, a Sad Rejonowy w Debicy zebral dowody poswiadczajace, ze zostaly popelnione w Warszawie, przez jej mieszkancow.
Ponadto Sad Okregowy w Rzeszowie poswiadczyl wyrokiem z dnia 15.09.2010 r., ze 15 czynow, o ktore oskarzyla mnie prokurator R. Ridan nie sa od dnia 19.10.2006 r. przestepstwami, lecz polegaja na korzystaniu przez ich rzeczywistych „sprawcow” z potwierdzonego przez Trybunal Konstytucyjny wyrokiem z dnia 11.10.2006 r. prawa do wolnosci slowa.
Ja – poslugujac sie Komentarzem do kodeksu karnego wydanym pod redakcja prof. Andrzeja Zolla – udowodnilem, ze czyn XVII aktu oskarzenia nie jest i nigdy nie byl przestepstwem oraz ze w przypadku 17 czynow /I-XVII/ prokurator R. Ridan oskarzyla mnie z oskarzenia publicznego o czyny scigane z oskarzenia prywatnego. Ponadto czyn polegajacy na znieslawieniu /art. 212 § 2 kk/ jest scigany z mocy prawa okreslonego w art. 212 § 4 kk z oskarzenia prywatnego. Z czego zatem mialbym byc leczony?
Jesli podejmiecie Panstwo decyzje, ze jednak mam byc leczony, bedziecie musieli zastosowac „terapie wstrzasowa”, zeby mnie zmusic natychmiast nie tylko do jedzenia i picia, ale przede wszystkim – co dla Was niewatpliwie wazniejsze – do zapomnienia o zawartosci aktu oskarzenia prokurator R. Ridan z dnia 12.06.2006 r.
Celem zapewnienia sobie, ze po ewentualnym pozbawieniu mnie zycia lub zdrowia, akt oskarzenia prokurator R. Ridan nie odejdzie calkowicie w zapomnienie, zostal w calosci opublikowany na stronie http;//www.kekusz.pl. Jego kopie zalaczam takze w calosci do niniejszego pisma. Zeby Adresaci jego kopii dowiedzieli sie, za jakie „obrazliwe” slowa i na podstawie, jakich dowodow sporzadzila go prokurator R. Ridan.
Jesli po to bedziecie mnie chcieli Panstwo pozbawic zdrowia, czyli „leczyc”, zeby mnie sedzia Beata Stoj mogla przez nastepnych np. 10 lat scigac za czyny, jak wyzej, w tym znecac sie nade mna i moja rodzina, nasylaniem na nas poszukujacych mnie policjantow, grozeniem mi umieszczeniem mnie w areszcie, itp., to … dajmy sobie spokoj.
Pani nie moze mowic, ze dalem Rzecznikowi malo czasu na rozpoznanie trudnej sprawy. Zglaszalem ja Rzecznikowi kilkukrotnie wczesniej – z efektami w postaci pism do mnie bylej studentki prof. A. Zolla mgr Krystyny Kupczynskiej, dla ktorej juz od stycznia 2010 r. w sprawie przeciwko mnie wszystko jest w zgodzie z prawem – w tym pismem z dnia 16 maja 2013 r. , do ktorego zalaczylem kopie najwazniejszych dokumentow towarzyszacych sprawie. Po jego zlozeniu, stawilem sie w dniu 20 maja 2013 r. w Biurze Rzecznika i podczas spotkania z Naczelnikiem Wydzialu Przyjec Interesantow Biura RPO, Cezarym Walendziakiem osobiscie przedstawilem sprawe scigania mnie od 7 lat, tj. oskarzenia, skazania i po uchyleniu skazujacego mnie wyroku ponownie oskarzenia o czyny, jak w niniejszym pismie.
Pan C. Walendziak sporzadzil notatke z naszego spotkania, a ktorej podal miedzy innymi – Zalacznik 19: „NOTATKA z przyjecia interesanta PRZEDMIOT SPRAWY: Pan Zbigniew Kekus w dniu 20 maja 2013 r. o. godz. 12:00, rozpoczal przed siedziba Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przy Al. Solidarnosci w Warszawie protest. Podczas spotkania w pokoju przyjec interesantow w przedmiocie czynow z art. 226 § 1 i 3 kk w zw. z art. 212 § 2 kk oraz art. 241 § 2 kk. W sprawie tej zakonczonej wyrokiem Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18 grudnia 2007 r. (sygn. akt II K 451/06) Panu Zbigniewowi Kekusiowi przypisano popelnienie 18 czynow. Wyrok sie uprawomocnil. Nastepnie wyrokiem z dnia 15 wrzesnia 2010 r. Sad Okregowy w Rzeszowie (sygn. akt II Ko 283/10) wznowil postepowanie odnosnie szesnastu przypisanych Panu Zbigniewowi Kekusiowi czynow. Zas Sad Najwyzszy wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. (sygn. akt IV KK 272/11), na skutek kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego, uchylil w/w wyrok Sadu Rejonowego w Debicy, w pozostalym zakresie i przekazal temu sadowi sprawe do ponownego rozpoznania.
Podczas rozmowy Pan Zbigniew Kekus relacjonowal dowody, a raczej wskazywal na brak dowodow na to, ze sie dopuscil zarzucanych mu czynow, a takze okolicznosci, ktore sprawiaja, ze nie moze ponosic odpowiedzialnosci karnej. Przede wszystkim podnosil, ze:
— nie ma zadnego dowodu na to, ze to on umieszczal jakiekolwiek materialy w Internecie,
– nie mial dostepu do witryn i portali, na ktorych byly umieszczane te tresci oraz, ze nie byly one rejestrowane na niego:
– w dniu 11 pazdziernika 2006 r. Trybunal Konstytucyjny wydal wywrok (sygn. akt P 3/06), w ktorym uznal, ze Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) ww zakresie, w jakim penalizuje zniewazenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pelnienia czynnosci sluzbowych, jest niezgode z art. 54 ust. 1 w zwiazku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Obecnie w Sadzie Rejonowym w Debicy toczy sie ponownie jedno postepowanie o wszystkie zarzucane Panu Zbiegowi Kekusiowi czyny pod sygnatura akt II K 854/10. Pan Zbigniew Kekus podnosi wiele zastrzezen odnosnie toczacego sie postepowania, w tym przede wszystkim dotyczacych jego przewleklosci oraz poczynan Sadu Rejonowego odnosnie powolania bieglych sadowych z zakresu psychiatrii, ktorych zdaniem ma byc ustalenia, czy w okresie, na ktory maja przypadac zarzucane mu czyny, byl poczytalny. Pan Zbigniew Kekus obawia sie, ze Sad Rejonowy zmierza do pozbawienia go wolnosci (pomimo braku dowodow na jego sprawstwo) w postaci poddania go obserwacji w zakladzie psychiatrycznym lub zastosowania srodka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, pomimo ze nie utrudnia w sposob bezprawny postepowania. Jak twierdzi byl juz poszukiwany w miejscu zamieszkania przez Policje. Bylo rowniez wyznaczone posiedzenia Sadu Rejonowego w Debicy w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania, ktore jednak nie odbylo sie, najprawdopodobniej ze wzgledu na chorobe sedziego. Pan Zbigniew Kekus zwraca sie rowniez o pomoc w kwestii dotyczacej zaplaty odsetek od kwoty 7.280,70 zl, ktora zostala wyegzekwowana przez komornika sadowego na poczet orzeczonej kary grzywny, wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r., ktory obecnie zostal wyeliminowany z obrotu prawnego. Kwota ta zostala zwrocona na wniosek Pana Zbigniewa Kekusia, jednakze Sad odmowil zaplaty odsetek
SPOSOB ZALATWIENIA SPRAWY: Udzielono wyjasnien, informacji: poinformowano Pana Zbigniewa Kekusia, ze jego pismo nadane w Krakowie w dniu 16 maja 2013 r., w ktorym opisuje przedmiotowe kwestie jeszcze nie wplynelo do Biura /wplynelo w dniu 17.05.2013 r., co poswiadcza Potwierdzenie Odbioru – ZKE/ . Celem przyspieszenia rozpoznania sprawy, jego kopia (sporzadzona podczas spotkania) zostanie dolaczona do niniejszej notatki. Pan Zbigniew Kekus zostal pouczony, ze Rzecznik Praw Obywatelskich nie moze ingerowac w toczace sie postepowanie sadowe, ani przystepowac do trwajacego postepowania karnego. Odnosnie toczacej sie sprawy, Pan Zbigniew Kekus oczekuje, aby Rzecznik zwrocil sie do Sadu Rejonowego w Debicy w zakresie przewleklosci postepowania oraz stanu toczacej sie sprawy. Chce rowniez wyjasnienia kwestii odsetek od kwoty zajetej tytulem grzywny – obecnie zwroconej w wartosci nominalnej. W spotkaniu uczestniczyl rowniez Pan Krzysztof Lapaj. Naczelnik Wydzialu Przyjec Interesantow Zezary Walendziak”
Dowod : Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Notatka z przyjecia interesanta, z dnia 20.05.2013 r. – Zalacznik
Sadzilem, ze po tym, gdy mnie w styczniu 2010 r. /Zalacznik 11/ oraz w styczniu 2011 r. /Zalacznik 12/ oszukala, z upowaznienia Rzecznika Praw Obywatelskich, mgr. K. Kupczynska i przez nia stracilem dwa lata na dochodzenie moich praw, Rzecznik potraktuje sprawe priorytetowo i czekalem na odpowiedz na pismo z dnia 16 maja 2013 r. od dnia 20 maja do dnia 23 maja br. przed Biurem Rzecznika calodobowo – nie stac mnie na hotel w Warszawie – ale sie nie doczekalem. Potem otrzymalem pismo z dnia 24.05.2013 r., sporzadzone przez mgr Krystyne Kupczynska, ktora wyjasnila mi – Zalacznik 21: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Zespol Prawa Karnego Warszawa, 24.05.13 Pan Zbigniew Kekus /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 16 maja 2013 r. dzialajac z upowaznienia Rzecznika Praw Obywatelskich informuje, iz Rzecznik zwrocil sie do Sadu Rejonowego w Debicy z prosba o nadeslanie informacji dotyczacej staniu prowadzonej przeciwko Panu sprawy ozn. sygn. II K 8541/0, a takze, czy ma Pan wyznaczonego obronce oraz czy zakonczylo sie postepowanie w przedmiocie zastosowania wobec Pan tymczasowego aresztowania, a jezeli tak, to nadeslanie kserokopii orzeczenia w tym zakresie . Jednoczesnie informuje, iz Rzecznik Praw Obywatelskich nie ingeruje w tok postepowania, nie dysponuje srodkami prawnymi zmierzajacymi do uchylenia lub zmiany wydawanych w jego toku decyzji procesowych, a takze nie posiada uprawnien do wydawania polecen wladzom Sadu Rejonowego w Debicy. Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest uprawniony do wnoszenia skargi na przewleklosc postepowania, a takie uprawnienia posiada strona postepowania. Sad Najwyzszy wyrazil poglad , iz (…). Jednoczesnie informuje, iz po otrzymaniu informacji z Sadu Rejonowego w Debicy, o stanowisku zajetym przez Rzecznika Praw Obywatelskich zostanie Pan poinformowany kolejnym pismem. Mgr Krystyna Kupczynska Glowny Specjalista”
Dowod: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespol Prawa Karnego, RPO-422333-II/03/K.Ku, pismo Glownego
Specjalisty mgr Krystyny Kupczynskiej z dnia 24 maja 2013 r. – Zalacznik 21
Rzecznik Praw Obywatelskich, ktory wczesniej przez kilka lat nie zauwazal, ze powinien wniesc kasacje na moja korzysc od – ostatecznie uchylonego w zakresie wszystkich czynow – wyroku z dnia 18.12.2007 r., teraz, gdy od ponad dwoch lat jestem scigany za te same czyny … nic nie moze. Rozumiem, ze w zapowiedzianej pismem z dnia 24.05.2013 r. korespondencji Glowny Specjalista w Zespole Prawa Karnego mgr Krystyna Kupczynska poinformuje mnie, do ktorego aresztu mam sie stawic i kiedy. O ile sedzia Beata Stoj nie wyda Policji natychmiast, w dniu 14.06.2013 r. zatrzymania mnie i dostarczenia do aresztu. Zeby prof. Andrzej Zoll z malzonka Wieslawa oraz ich pomocnicy z Sadu Okregowego w Krakowie i Sadu Apelacyjnego w Krakowie byli zadowoleni.
Wnosze, by o moim niniejszym zgloszonym zamiarze rozpoczecia w dniu 19 czerwca 2013 r. przed Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich protestu glodowego Rzecznik Praw Obywatelskich poinformowal przedstawicieli najwyzszych wladz Polski, prezydenta, marszalkow Sejmu i Senatu, premiera, ministra sprawiedliwosci, prokuratora generalnego .
Macie Panstwo tydzien na zastanowienie sie, co ze mna – a raczej z aktem oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r. i scigajaca mnie za wskazane w nim czyny sedzia Beata Stoj – zrobic. Mozecie mnie w tym czasie pozbawic zycia lub zdrowia. Lepiej jednak bedzie jesli, jak przystalo na funkcjonariuszy publicznych demokratycznego panstwa prawnego ustalicie, w jaki sposob zgodnie z prawem zakonczyc sprawe przeciwko mnie.
Nie wierze, ze instytucje demokratycznego panstwa prawnego urzeczywistniajacego zasady sprawiedliwosci spolecznej /art. 2 Konstytucji/ zezwola schowanemu za parawan bezkarnosci zwany niezawisloscia sedziowska stronniczemu tumanowi, sedzi Beacie Stoj nie tylko na znecanie sie nade mna – na co juz od ponad dwoch lat zezwalaja – niewinnym przypisanych mi czynow, w tym nie bedacych przestepstwami, ale na pozbawienie mnie zycia lub zdrowia.
Musicie Panstwo rozstrzygnac, co jest dla Was korzystniejsze, pozbawic mnie zycia lub zdrowia, czy wyplacic mi, Skarb Panstwa albo bojazliwie schowane za zyczliwych mu prokuratorow i sedziow bydlo z ING Banku Slaskiego S.A., odszkodowanie za … chronione przez Was od 7 lat bezprzykladne tumanstwo prokurator Radoslawy Ridan. Nie mozna sie sprzeczac z faktami, tj. ze ten tuman wydala akt oskarzenia przeciwko mnie na podstawie wylacznie zeznac lajdakow, ktorzy chcieli sie mnie pozbyc i wydrukow z portalu www.zgsopo.webpark.pl i strony www.zkekus.w.interia.pl.
Jesli nie przerwiecie Panstwo, przed tym, zanim mnie sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Beata Stoj umiesci w areszcie lub w szpitalu psychiatrycznym, trwajacego siedem lat scigania mnie – na podstawie zeznan zlozonych w 2006 r. w postepowaniu przygotowawczym przez prof. Andrzeja Zolla, w sprzecznosci z prawem podawanym przez niego samego w wydanym pod jego redakcja Komentarzu do kodeksu karnego – za czyn XVII aktu oskarzenia przeciwko mnie prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., polegajacy na zniewazeniu konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla, oznaczac to bedzie, ze temu okrutnemu, zwyrodnialemu Zydowi, tumanowi msciwemu, ortodoksowi radykalnemu, cynicznemu tchorzowi, wszystko wolno. W takim przypadku bedziecie mnie Panstwo musieli pozbawic zycia.
Lub tak dlugo mnie „leczyc”, az zapomne, za co mnie Zyd ortodoks z pomocnikami uczynil przestepca.
Z powodu coraz czesciej zdarzajacych sie zgonow w aresztach ofiar niekompetencji funkcjonariuszy publicznych, uprzejmie informuje, na ewentualnosc, gdyby sedzia B. Stoj dopiela swego i mnie umiescila w areszcie, ze ja nie mam zamiaru popelnic samobojstwa. Po co mialbym je popelniac jesli wystarczy wyeliminowanie stronniczego tumana, sedzi Beaty Stoj ze sprawy przeciwko mnie i przede mna zwyciestwo odniesione nad lacznie ferajna nieskazitelnych charakterow i autorytetow moralnych. Jesli pokonalem liczne grono sedziow i prokuratorow, w tym czterech generalnych oraz troje Rzecznikow Praw Obywatelskich, w tym tumana msciwego Andrzeja Zolla jego wlasna bronia, tj. poslugujac sie prawem podawanym przez niego w publikacjach wydawanych pod jego redakcja, to smialo moge powiedziec, ze pokonalem Panstwa i … panstwo, rzeczpospolita funkcjonariuszy publicznych.
Od lat prof. Andrzej Zoll zarzuca mi, ze go zniewazam. W najblizszych dniach okaze sie, czy nie jest jeszcze gorzej niz pisze, tj. czy za cene solidarnosci z tumanem msciwymi, wladze Rzeczypospolitej Polskiej nie pozbawia mnie, niewinnego przedstawionego mi przed 7 laty zarzutu popelnienia czynu, ktory nigdy nie byl i nie jest przestepstwem, zdrowia lub zycia. Zeby „gigant” dalej mogl uchodzic za giganta, tj. zeby zatrzec slady po tym, co sam udowodnil, skladajac zeznania przeciwko mnie. Ze nieprzecietny z niego tuman. W dodatku msciwy.
Adresatow kopii niniejszego pisma uprzedzam, ze w przypadku ewentualnego pozbawienia mnie zycia, jakis funkcjonariusz publiczny „grabarz”, tj. rzecznik jakiejs prokuratury – byc moze prokurator Piotr Kosmaty, dzisiaj rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie; jako p.f. Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowej Krakow Srodmiescie Wschod Piotr Kosmaty nadzorowal postepowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko mnie przez prokurator Radoslawe Ridan, dopuszczajac do oskarzenia mnie m.in. za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem, i na podstawie wydrukow z Internetu – oglosi, ze bylem chory psychicznie, ze mialem problemy, itp. Zawsze tak mowia. A takze, ze „odbylo sie bez udzialu osob trzecich”.
Jesli zostane umieszczony przez sedzie Beate Stoj w areszcie lub w szpitalu psychiatrycznym, lub „popelnie samobojstwo”, wszystkich Panstwa, Adresatow kopii niniejszego pisma prosze o zapoznanie sie z tekstem na stronie 942 „Kodeksu karnego czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja Andrzeja Zolla”, 3 wydanie, 2008r. oraz z umieszczonym na stronie http://www.kekusz.pl aktem oskarzenia przeciwko mnie z dnia 12 czerwca prokurator Radoslawy Ridan /Zalacznik 7/. Bedziecie Panstwo mieli dowod na to za co i w jaki sposob tepi ortodoksyjni Zydzi niszcza polska inteligencje katolicka, do ktorej z cala pewnoscia ja sie zaliczam. „Inteligencja” to «warstwa spoleczna ludzi wyksztalconych, pracujacych umyslowo»; Slownik Jezyka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 281, lub: „Inteligencja”: «zdolnosc rozumienia sytuacji i znajdowania na nie wlasciwych, celowych reakcji; zdolnosc rozumienia w ogole; bystrosc, pojetnosc». Chyba jestem bystrzejszy od prof. Andrzeja Zolla, skoro lepszy od niego potrafie zrobic uzytek z teorii prawa podawanej przez niego. Kieruje sie w moich dzialaniach wiedza zdobyta z publikacji prof. Andrzeja Zolla, a on emocjami. Dlatego potem potrzebuje pomocy, tj. musi korzystac z uslug pomocnikow.
Wiosna 2007 r. zapowiadal w „Gazecie Wyborczej”:
„Odnosze wrazenie, ze zbliza sie godzina powrotu na scene polskiej inteligencji.”
Andrzej Zoll, w: „ Panstwo prawa zagrozone ” , Gazeta Wyborcza,10 kwietnia 2007r., s. 25.
Kogo mogl miec mial na mysli …?
Zamiast rozumem sie kreujac i rozpowszechniana przez siebie wiedza o dorobku ludzkosci cywilizowanej, obciazajac mnie w emocjach zeznaniami zapomnial takze, ze: „W ocenie Trybunalu/Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozglaszanie prawdziwych zarzutow dotyczacych osob pelniacych funkcje publiczne o takie postepowanie lub wlasciwosci, ktore moga narazic je na utrate zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju dzialalnosci […] jest czynem – niezaleznie od intencji sprawcy – ex definitione sluzacym spolecznie uzasadnionemu interesowi (…) Z cala pewnoscia w przypadku osob pelniacych funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadnial bedzie przyjecie szerokich granic krytyki.” – Zrodlo: Kodeks karny czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcja Andrzeja Zolla 3 wydanie, LEX a Wolters Kluwer business, s. 803.
Poza tym jako byly Rzecznik Praw Obywatelskich powinien takze wiedziec, nie tylko sadysta, zwyrodnialec, ktory wykorzystujac urzad RPO w celach prywatnych ryzykowal kalectwem mojego syna, ale i tchorz bezwstydnie korzystajacy z pomocy udzielanej mu przez takie same jak on autorytety moralne, ale i tuman msciwy, ze w Polsce:
„Kazdemu zapewnia sie wolnosc wyrazania swoich pogladow oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”
Moga glupi, msciwi Zydzi pozamykac nas, polska inteligencje katolicka w wiezieniach, szpitalach psychiatrycznych, niech mi jednak zadne zydowskie niedouczone, okrutne i nabzdyczone bydlo nie tlumaczy, ze ja musze przestrzegac zasad wspolzycia spolecznego, jesli bydlo samo nie przestrzega prawa, w tym praw dziecka.
Krytyka, najszersza nawet, Zyda ortodoksa megalomana, profesora zwyrodnialca, tumana i tchorza jest zgodna z prawem europejskim i z cala pewnoscia sluzy spolecznie uzasadnionemu interesowi. Moje slowa, opisuja wszak tylko jego, prof. dr hab. Andrzeja Zolla czyny. Jako Rzecznika Praw Obywatelskich .
A ze niektorym Zydom, podobnie, jak niektorym sedziom wydaje sie, ze sa … ex definitione, nietykalni, to jest to ich, tumanow msciwych, nabzdyczonych, w tym cierpiacych na poczucie wyzszosci megalomanow problem.
Jest wolnosc slowa, nie ma tematow tabu. Tuman jest tuman. Bez wzgledu na rase, wyznanie, wykonywany zawod, posiadany tytul, itp. Niektorym, tez nie wszystkim, Zydom wolno mowic, co im sie rzewnie podoba, a jak podac prawde o Zydzie tzw. autorytecie, to okazuje, ze, w najlepszym razie … wolnosc slowa ma swoje granice, a w najgorszym, zyczliwy tumanowi msciwemu pomocnicy czynia podajacego prawde przestepca, a gdy sie okaze, ze takze tumany i skazujacy wyrok trzeba uchylic, to nastepny tuman mysli o umieszczeniu go w szpitalu psychiatrycznym lub areszcie.
Na zakonczenie pragne zauwazyc, ze Panstwo, wladze Rzeczypospolitej Polskiej oraz Rzecznik Praw Obywatelskich nie macie innego wyjscia, jak zapewnic mi uniewinnienie mnie – chyba ze w jakis piatek „popelnie samobojstwo” /?/ – od czynu XVII aktu oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 12.06.2006 r. /a takze, najlepiej od razu od pozostalych/, zanim mnie sedzia Beata Stoj umiesci w szpitalu psychiatrycznym lub areszcie. Prawo polskie i europejskie stanowi wszak:
Artykul 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci:„Nikt nie moze byc uznany za winnego popelnienia czynu polegajacegona dzialaniu lub zaniechaniu dzialania, ktorego wedlug prawawewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowil czynu zagrozonegokara w czasie jego popel nienia.”
W Polsce, panstwie, ktorego premier, Donald Tusk, promotor prof. Andrzeja Zolla – po tym, gdy go informowalem od lipca 2008 r., w jaki sposob Zyd ortodoks Andrzej Zoll traktowal mojego syna i mnie, wielki sympatyk zydowskiej patologii, sam Zyd, rozpoznany przez miedzy innymi Zbigniewa Holdysa i Aleksandra Smolara jako msciwy2, premier D. Tusk powolal msciwego tumana na stanowisko przewodniczacegoKomisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci – aspiruje do objecia najwazniejszego stanowiska w Unii Europejskiej moze.
Ja nie tylko jestem drugi raz oskarzony na podstawie zeznan zlozonych w postepowaniu przygotowawczym przez Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Andrzeja Zolla, ale nawet bylem juz skazany, tj. uznany za winnego popelnienia czynu – zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej /art. 226 § 3 kk/, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. Andrzeja Zolla – ktory nawet wedlug teorii prawa karnego podawanej przez samego „pokrzywdzonego”, prof. Andrzeja Zolla nigdy nie byl przestepstwem, czyli … z oczywistym i razacym naruszeniem konstytucyjnego prawa polskiego i prawa stanowionego Konwencja o Ochronie Praw Czlowieka.
Uczyniony przestepca, pozbawiony z tego powodu pracy, ze zrujnowana opinia, odarty z godnosci, jestem do Panstwa, pomocnikow okrutnego, tepego Zyda ortodoksa prof. dr hab. Andrzeja Zolla dyspozycji. Trzeba mi bedzie przyznac racje. Albo … pozbawic mnie, sciganego od siedmiu lat za czyn, ktory nigdy nie byl przestepstwem, zycia lub zdrowia. Bedziecie mnie Panstwo – wladze Rzeczypospolitej Polskiej we wspolpracy z Rzecznikiem Praw Obywatelskich musieli „wyleczyc” z pamieci, tj. poddac mnie terapii wstrzasowej – po ewentualnym umieszczeniu mnie w areszcie lub szpitalu psychiatrycznym natychmiast rozpoczne protest glodowy – po ktorej zapomne:
ze na podstawie zeznan zlozonych przez prof. dr hab. Andrzeja Zolla w postepowaniu przygotowawczym, zostalem w czerwcu 2006 r. oskarzony, w grudniu 2007 r. skazany, a obecnie znowu jestem oskarzony o zniewazenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawujacego ten urzad prof. dr hab. Andrzeja Zolla – art. 226 § 3 kk,
ze prof. dr hab. Andrzej Zoll na stronie 942 wydanej pod jego redakcja publikacji„Kodeks karny czesc szczegolna, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. 3 wydanie, 2008r., LEX Wolters Kluwer business, podal, iz Rzecznik Praw Obywatelskich bedac organem konstytucyjnym, nie jest konstytucyjnym organem Rzeczypospolitej Polskiej,
co stanowi prawo okreslone w artykule 42.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w artykule 7.1 Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych Wolnosci.
Poniewaz znowu, po uchyleniu skazujacego mnie wyroku jestem oskarzony o popelnienie tego samego czynu, tj. czynu, ktory …„wedlug prawawewnetrznego lub miedzynarodowego nie stanowil czynu zagrozonegokara w czasie jego popel nienia.”, a pomocnica prof. Andrzeja Zola sedzia Sadu Rejonowego w Debicy Beata Stoj straszy mnie od ponad dwoch lat szpitalem psychiatrycznym i aresztem, informuje i wnosze jak na wstepie.
Nie wiem, bardziej to tragiczne, czy groteskowe, ze o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym i umieszczeniu w areszcie „mysli” „sedzia” – powolana w ubieglym roku przez ministra sprawiedliwosci Jaroslawa Gowina na prezesa Sadu Rejonowego w Debicy – Beata Stoj, ktora od lutego 2011 r. sciga mnie na podstawie pelnego wad prawnych aktu oskarzenia, w tym miedzy innymi za czyn, ktory w zgodzie z doktryna prawna uznawana za sluszna przez ogromna wiekszosc ekspertow w dziedzinie prawa karnego, w tym bylego Rzecznika Praw Obywatelskich, bylego prezesa Trybunalu Konstytucyjnego, obecnie – oraz w przeszlosci – przewodniczacego Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy Ministrze Sprawiedliwosci, prof. dr hab. Andrzeja Zolla nigdy nie byl i nie jest przestepstwem.
Zalaczam dokumenty, ktorych nie zalaczylem do poprzedniej korespondencji, w tym do pisma z dnia 16 maja 2013 r.
Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pismo procesowe adw. Wieslawy Zoll z dnia 28 stycznia 1999 r.
Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 451/06, zeznania swiadka Wieslawy Zoll zlozone w dniu 7 maja 2007 r.
Zaswiadczenia lekarskie potwierdzajace choroby syna Z. Kekus – Historia Choroby z 18.03.1997, Wniosek o badanie konsultacyjne i objecie leczeniem z dnia 30 stycznia 1997r., Zaswiadczenie lekarskie Dyrektora Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci z dnia 9 czerwca 1999r.
Wynik przeswietlenia rtk kregoslupa syna Z. Kekus z dnia 31 stycznia 2001r.
Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Postanowienie SSR A. Wasilewskiej-Kawalek z dnia 18 lipca 2001r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO-3 98574-XI/02/MK, pismo Dyrektora Zespolu Prawa Rodzinnego Grazyny Rdzanek-Piwowar z dnia 20.08.2002r.
Sad Rejonowy w Debicy, sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarzenia prokurator Radoslawy Ridan z dnia 13 czerwca 2006 r., karty 2417-2438
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, odpowiedz z dnia 7 stycznia 2010 r., /RPO-422333-II/03/K.Ku/ na wniosek do RPO J. Kochanowskiego o wniesienie kasacji od wyroku Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, odpowiedz z dnia 4 stycznia 2011 r., /RPO-422333-II/03/K.Ku/ na wniosek do RPO Ireny Lipowicz o wniesienie kasacji od wyroku Sadu Rejonowego w Debicy z dnia 18.12.2007 r. /sygn. akt II K 451/06/
ING Bank Slaski S.A. Oferta pracy z dnia 29 wrzesnia 2006 r.
ING Bank Slaski S.A. Zaswiadczenie Platnika Skladek z dnia 12 lutego 2007 r.
ING Bank Slaski, pismo Wiceprezesa Zarzadu ING Banku Slaskiego S.A. Marlies van Elst z dnia 7 grudnia 2006r.
„Prof. Andrzej Zoll otrzymal Nagrode Jerzmanowskich” ; „Dziennik Polski”, 7 maja 2013 r., s. 1
Samodzielny Wojewodzki Zespol Publicznych Zakladow Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie, „Profil Skal Podstawowych – MMPI2”, wyniki badan Zbigniewa Kekusia z dnia 24 listopada 2011 r.
Samodzielny Wojewodzki Zespol Publicznych Zakladow Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej w Warszawie, sygn. akt AE/D/N/1.75/2012, pismo Dyrektora Andrzeja Mazura z dnia 9 listopada 2012 r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Notatka z przyjecia interesanta, z dnia 20.05.2013 r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, sygn. akt RPO – 422333-I/02/K.Ku, pismo Glownego Specjalisty mgr Krystyny Kupczynskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespol Prawa Karnego, RPO-422333-II/03/K.Ku, pismo Glownego Specjalisty mgr Krystyny Kupczynskiej z dnia 24 maja 2013 r.
1 W odpowiedzi na moj pozew adw. Wieslawa Zoll podala: „Zadanie powoda o powierzenie jemu pieczy nad dziecmi wynika z faktu, ze dazy on do wzmocnienia swojej pozycji w sprawie mieszkania.”
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, odpowiedz na pozew adw. Wieslawy Zoll, z 1997 r., bez daty
W pismie z dnia 3 sierpnia 2001r.przeczac samej sobie podala: „Nadto powstaje pytanie, dlaczego powod z jednej strony domaga sie obnizenia alimentow wyznaczonych w niewielkiej wysokosci w stosunku do zarobkow powoda, a z drugiej strony za wszelka cene chce placic czynsz za mieszkanie, za ktore placi pozwana. Czy sa jakiekolwiek watpliwosci co do intencji powoda w zestawieniu z zadaniem powierzenia powodowi pieczy nad dziecmi pomimo, ze w pozwie wyrazal zgode, aby piecze bezposrednia sprawowala pozwana?
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, Pismo procesowe adw. Wieslawy Zoll z 3 sierpnia 2001r.
Adw. Wieslawa Zoll przeczyla samej sobie. Bylo jej calkowicie obojetne, o czym informowala Sad w jej pismach procesowych. Ona stawiala teze – w opisanym wyzej przypadku, ze moim celem w sprawie o rozwod bylo przejecie mieszkania /w ktorym nigdy nie mieszkalem i w ktorym do dnia zlozenia niniejszego pisma mieszkaja moi synowie z moja byla zona/ i dostosowywala do niej „rzeczywistosc”, tworzyla „fakty”. W rzeczywistosci ja zlozylem wniosek, jak podal moj pelnomocnik w pozwie o rozwod: „Imieniem powoda Zbigniewa Kekusia, ktorego pelnomocnictwo zalaczam, wnosze: „p. 2 o powierzenie wykonywania wladzy rodzicielskiej nad maloletnimi dziecmi (…) obojgu rodzicom z tym, ze bezposrednia piecze nad dziecmi sprawowac bedzie powod tj. ojciec dzieci Zbigniew Kekus, z prawem pozwanej do nieograniczonego kontaktu z dziecmi i wspoldecydowaniem o ich istotnych sprawach”.
Dowod: Sad Okregowy w Krakowie, sygn. akt XI CR 603/04, pozew o rozwod z dnia 16 czerwca 1997r.
2 „ Rozczarowanie ” : „Donald Tusk nie ma dzis latwego zycia. Po szesciu latach rzadow zaczynamy go rozgryzac. (…) W ciagu ostatnich kilku lat w miejsce chlopaka z podworka opinia publiczna miala ujrzec w pelnej krasie czlowieka, ktory potrafi pomiatac wlasnymi wspolpracownikami, grozi ministrom palcem, bawi sie na oczach mediow, zapowiadajac, kiedy i jak ich upokorzy. Powoluje amatorow na wazne stanowiska. Bezszelestnie staje sie partyjnym dyktatorem. Nie dotrzymuje slowa i bywa msciwy. Otoz na takiego Tuska nie oddalbym glosu. Mysle, ze dzis szef PO nie gra, niestety. Jest soba .” Zrodlo: Zbigniew Holdys, „Rozczarowanie”; „Newsweek”, 4-10.03.2013, s. 61
„ Jak skonczy sie walka o wladze w PO? – Schetyna zostal zupelnie zmarginalizowany. Natomiast Gowina premier zalatwi dosc szybko – uwaza Aleksander Smolar (71 l.), prezes Fundacji Batorego. Jego zdaniem Tusk nie pozwoli sobie na opozycje w PO. – Gowin zostanie skonsumowany na zimno. Taka zemsta smakuje najlepiej – stwierdzil Smolar na antenie radia RMF FM.” – Zrodlo: „Smolar – Premier Tusk zalatwi Gowina na zimno”; „Fakt” 26 marca 2013 r.
La vente veritable viagra pornographie peut aussi donner des idees pour experimenter des choses nouvelles qui serviront a pimenter leur vie sexuelle.
Il acheter cialis belgique s’est secondairement avere necessaire de definir precisement acheter cialis paris le contenu et la qualite de ces produits.
Dans les films d’amour – j’aime les films girly – les amoureux se disputent, se dechirent – voyez Mr et Mrs Smith – et ou acheter du cialis au bout du compte, ils se reconcilient, s’embrassent et filent le parfait amour pour des cialis sans ordonnance siecles et des siecles.
Il Viagra e superato solo dal suo parente meno noto, kamagra farmacia il Cialis, kamagra in italia ma molto piu venduto tra i banchi dei farmacisti italiani.
Invece, entrambi comprar viagra cialis and levitra derivano da cause analoghe, viagra naturale farmacia senza ricetta come l’aterosclerosi.
Per la molestia sulla strada ed in certi ambienti pubblici prevale la kamagra costo convinzione maschilista che giustifica il complimento comprare kamagra pesante alle passanti, la proposta insistente fino al contatto fisico impudente in una sala cinematografica e all’atto esibizionista.
Applicare il composto sul cuoio capelluto dove comprare viagra a roma e lasciarlo agire per non piu farmacias online levitra di 10 minuti prima di sciacquare priligy generico online con acqua abbondante.
La fecondazione la pillola cialis avviene quasi sempre; quindi, viagra in farmacia serve ricetta osservando al microscopio gli cialis generico on line embrioni, lo specialista decide quali impiantare nella donna.
E’ il se vende viagra en la farmacia primo esame da farsi, perche, al di la di qualunque ipotesi o valutazione, rivela senza prezzo del cialis da 10 mg ombre di dubbio se un cialis farmacia senza ricetta uomo e davvero affetto da impotenza di origine organica.
Pertanto se il risveglio capita nel corso di vendita priligy online una fase rem potremo vedere l’erezione, ma se il comprare viagra senza ricetta in farmacia risveglio accade in un’altra fase del sonno non ci sara erezione visibile e questo in 10 mg levitra online assenza di qualunque anomalia dell’erezione.
Avec le temps, achat cialis sans ordonnance la sexualite n’est d’ailleurs plus du tadalafil sans ordonance tout une question de performance, mais plutot d’intimite, de complicite et de reciprocite.
L’action de viagra est basee uniquement sur l’augmentation locale du flux sanguin vers le corps caverneux cialis pour femme au quebec du penis, et il n’ameliore pas le desir vente cialis en france sexuel.
Una levitra 20 mg quanto costa pompa da vuoto dove comprare il cialis on line e una opzione meno invasiva per creare un’erezione artificiale.