Source: http://radiopomost.com/wp/2015/02/
Timestamp: 2018-02-21 07:30:00
Legal References Found: art. 63
 art. 146
 art. 191
 art. 146
 art. 61
 art. 188
 art. 146
 art. 191
 art. 188
 art. 146
 art. 188
 art. 146
 art. 188
 art. 1
 art. 6
 art. 1
 art. 2
 art. 3
 art. 1
 art. 1
 art. 144

Document Content:
Luty 2015 – Radio Pomost
Polscy bohaterowie odzyskują tożsamość.
Published Luty 28, 2015 | By Radio Pomost
„Odnalezienie szczątków Pileckiego to kwestia czasu” „Podczas ekshumacji na tzw. Łączce wydobyto szczątki należące do prawie 200 ofiar komunizmu.” Podczas ekshumacji na tzw. Łączce wydobyto szczątki należące do prawie 200 ofiar komunizmu. • Instytut Pamięci Narodowej –
To, co do mnie dotarło, to świadomość odnalezienia szczątków prawie 200 osób jako dowodów nieprawdopodobnego barbarzyństwa sprawców. Komuniści mordowali ludzi, a potem z premedytacją hańbili ich ciała, zacierali po nich ślady. To jest absolutnie porażający widok – mówi naTemat prof. Krzysztof Szwagrzyk, który kieruje zespołem badaczy poszukujących i identyfikujących ofiary terroru komunistycznego. I podkreśla: odnalezienie szczątków Pileckiego to kwestia czasu.
Projekt naukowo-badawczy „Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego”, uruchomiono w Instytucie Pamięci Narodowej w 2011 roku. Skąd pomysł jego realizacji?
Projekt ten jest realizowany od tego roku, o którym Pan wspominał, ale prace poszukiwawcze Żołnierzy Niezłomnych w Polsce realizowaliśmy od roku 2003. Tak więc nie pracujemy kilka, a kilkanaście lat.
Ostatnio słyszeliśmy informację medialną o tym, że w połowie lutego br. odbył się pierwszy pogrzeb żołnierzy, których szczątki ekshumowano. Ale to nieprawda, takich pogrzebów mieliśmy już kilka, począwszy od 2006 roku. Zawsze prace ekshumacyjne kończyły się pochówkami.
Prof. Krzysztof Szwagrzyk od lat kieruje poszukiwaniami ofiar totalitaryzmów.•Fot. Sławimir Kamiński / Agencja Gazeta
Latem 2012 roku rozpoczęły się ekshumacje ofiar komunizmu na Powązkach Wojskowych w Warszawie, na tzw. Łączce. Jaki efekt przyniosły te prace i czemu zostały przerwane?
Do dziś udało się odnaleźć szczątki 196 żołnierzy, którzy zostali skazani na karę śmierci i straceni w więzieniu na Mokotowie w Warszawie. 36 z nich zostało zidentyfikowanych genetycznie. Wszystkie miejsca, które były możliwe do przebadania na Łączce, już przeszukaliśmy.
Przed nami stoi jeszcze konieczność odnalezienia ponad 90 szczątków ludzi, którzy z pewnością znajdują się w rejonie poszukiwań. Problem w tym, że leżą one pod współczesnymi pomnikami z lat 1982-1984.
Kwatera „Ł” na Powązkach Wojskowych – symbol zbrodni komunistycznych.•Fot. A. Grzybowska / Agencja Gazeta
Czy istnieje szansa, aby te prace wznowić? Czekacie Państwo na zgodę rodzin zmarłych, którzy spoczywają na cmentarzu od lat 80.?
Na ten temat można mówić długo, a powiem w sposób, który – wydaje mi się – odda rzeczywisty stan, z którym się zetknęliśmy. Nie ma możliwości zatrzymania działań poszukiwawczych na Łączce, można go jedynie spowolnić. Pilną koniecznością jest doprowadzenie do takich sytuacji, kiedy będziemy w stanie pokonać różnego rodzaju trudności, także natury organizacyjnej i organizacyjnej. Po to, aby odnaleźć brakujące szczątki. Trzeba do tego doprowadzić.
Obejdzie się bez zmiany prawa?
Jako urzędnik państwowy nie powinienem komentować stanowiska innych urzędów.
Żołnierze podziemia, których szczątki odnaleziono na tzw. Łączce.•www.poszukiwania.ipn.gov.pl
Ekshumowane szczątki należą do prawie 200 żołnierzy niepodległościowego podziemia. Są wśród nich znane nazwiska?
Zidentyfikowaliśmy m.in. mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”, dowódcę 5 Wileńskiej Brygady AK, cichociemnego mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zaporę”, mjr. Bolesława Kontryma „Żmudzina” czy też płk. Stanisława Kasznicę, ostatniego dowódcę Narodowych Sił Zbrojnych.
A co ze szczątkami rotmistrza Pileckiego?
Wierzę, że je znajdziemy, co więcej, jestem o tym przekonany. Znamy miejsce, gdzie byli grzebani żołnierze, uśmierceni w 1948 roku. To tyczy się też osób, którzy zostali uśmierceni dwa tygodnie przed i dwa tygodnie po egzekucji Pileckiego. Odnalezienie jego szczątków to tylko kwestia czasu.
Czyli jest pewność, że jeden z największych polskich bohaterów spoczywa na Łączce?
Tak, mam tę pewność.
Rotmistrz Witold Pilecki podczas procesu pokazowego, marzec 1948 roku. Prof. Szwagrzyk ma pewność, że bohater spoczywa na Powązkach Wojskowych.•Fot. PD-Polish / „Głos Ludu” / wikimedia.org
Gdzie poza Warszawą realizowany jest projekt poszukiwania ofiar terroru komunistycznego?
W 2014 roku pracowaliśmy na Opolszczyźnie i Śląsku w poszukiwaniu partyzantów z oddziału NSZ Henryka Flamego „Bartka”. Prowadziliśmy prace przygotowawcze do działań na terenie Rzeszowszczyzny i Lubelszczyzny. Były też prace w Mławie na Mazowszu oraz w Gdańsku.
Wiemy, że w tym ostatnim mieście bezimiennie spoczywa legendarna sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady AK, Danuta Siedzikówna „Inka”. Jest szansa na dotarcie do jej szczątków?
Proszę o cierpliwość, już niedługo sprawa będzie jasna. „Inka” została pogrzebana na gdańskim cmentarzu garnizonowym, gdzie prowadziliśmy ekshumacje. Wynik tych prac był dla nas niezwykle obiecujący i to wszystko mogę na razie powiedzieć.
Naukowcy z IPN przypuszczają, że mogli znaleźć gród Danuty Siedzikówny, pseudonim Inka.•Fot. Wikimedia Commons / użytkownik Kekator
Czy w związku z tym 1 marca, w Święto Żołnierzy Wyklętych, poznamy nowe nazwiska zidentyfikowanych ofiar komunizmu?
Tak, wtedy będzie kolejna konferencja zorganizowana przez Instytut Pamięci Narodowej, zostaną ujawnione nowe personalia.
Co dalej ze szczątkami, które zostały ekshumowane? Czy doczekamy się ich honorowego, państwowego pogrzebu? Jak zostaną upamiętnione ofiary terroru po 1945 roku?
Wydobyte szczątki znajdują się obecnie w chłodni na Cmentarzu Północnym w Warszawie. Przypomnę, że budowa pomników, kwestia cmentarzy itd. to wyłączna kompetencja Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Podobnie jeśli chodzi o budowę mauzoleum na Łączce. Nie mam na to żadnego wpływu.
Czy wyobraża sobie Pan inny pochówek tych ofiar, niż pogrzeb państwowy z najwyższymi honorami wojskowymi?
Nie, każda inna forma byłaby nie do przyjęcia. Będziemy za jakiś czas, nie wiem jaki, chcieli pochować naszych bohaterów narodowych z honorami, na jakie zasługują. Z zachowaniem ceremoniału państwowego.
Uroczystość odprowadzenia szczątków wydobytych w pierwszy etapie prac poszukiwawczych na Powązkach Wojskowych.•Instytut Pamięci Narodowej
Jak prace poszukiwawcze, ekshumacyjne i identyfikacyjne wyglądają od strony technicznej? To zapewne długi, żmudny proces…
W naszym zespole pracują badacze z wielu dziedzin: historycy, archiwiści, archeolodzy, medycy sądowi, antropolodzy.
Początek tego skomplikowanego i długiego procesu bierze się z analizy dokumentów, źródeł. Najpierw musimy wiedzieć kogo poszukujemy, gdzie ofiara została stracona, jakie posiadała cechy antropologiczne ważne z punktu widzenia badacza-poszukiwacza. Istotny jest wzrost, uzębienie, cechy charakterystyczne. To, że ktoś miał np. przestrzeloną nogę lub jakieś kontuzje jest dla nas bardzo ważne.
Następnie przystępujemy do analizy terenu, określamy go przez relacje ludzi, dokumentację. Staramy się ten teren zawęzić do w miarę niewielkiego obszaru, po czym badamy go metodami nieinwazyjnymi m.in. georadarami. Musimy mieć np. pewność, gdzie następuje zakłócenie struktury ziemi.
Doły śmierci. Komuniści grzebali swe ofiary wyjątkowo niedbale.•Fot. A. Grzybowska / Agencja Gazeta
Kiedy zapada decyzja o podjęciu prac ziemnych, docieramy do rodzin ofiar represji komunistycznych. Po to, aby pobrać i zabezpieczyć materiał genetyczny, niezbędny do prac identyfikacyjnych – w celu porównaniu posiadanego DNA z DNA osoby, której szczątki znaleźliśmy.
W jaki sposób pobierany jest materiał genetyczny?
To bardzo prosta metoda. Wysyłamy do członków rodzin pomordowanych pakiet z rękawiczkami i tzw. wymazówkami, wraz z instrukcją oraz ankietą osobową. Należy włożyć patyczek z wacikiem do jamy ustnej, zwilżyć śliną, zapakować i odesłać. Materiał jest badany przez genetyków z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. W wyniku porozumienia uczelni z IPN powstała Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów. Tam są składowane wszystkie próbki do badań genetycznych.
W zależności od terenu, wykonujemy działania w inny sposób. Wydobyte szczątki są na miejscu badane, dokumentowane, fotografowane, a następnie pobieramy z nich materiał genetyczny. Później następuje proces identyfikacji, porównania posiadanych wycinków DNA.
W jakich częściach szkieletu DNA zachowuje się w najlepszym stanie?
Jeden z odnalezionych szkieletów.•Fot. Krzysztof Szwagrzyk
Najczęściej są to kości długie i zęby. Zdarzają się sytuację, że, ze względu na warunki glebowe, szczątki zostały w poważnym stopniu zniszczone. Wtedy korzystamy z zębów.
Ile czasu musi minąć od odnalezienia szczątków do ich identyfikacji?
Kilka miesięcy. To nie są działania, które można zrobić na skróty.
Czy badając przez wiele lat miejsca pochówku ofiar komunizmu coś szczególnie utknęło Panu w pamięci, coś Pana zdziwiło?
W tym przypadku należy mówić raczej o silnym przeżyciu. To, co do mnie dotarło, to świadomość odnalezienia szczątków prawie 200 osób jako dowodów nieprawdopodobnego barbarzyństwa sprawców. Komuniści mordowali ludzi, a potem z premedytacją hańbili ich ciała, zacierali po nich ślady. To jest absolutnie porażający widok.
Tak zwana Łączka Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie.•Instytut Pamięci Narodowej
Ogromna ilość spośród odnalezionych szkieletów znajdowała się w masowych dołach. Zostali tam wrzuceni. Nie możemy mówić o układaniu ciał, a o wrzucaniu z pewnej wysokości. Tak jak upadły, tak zostały zasypywane. W niektórych przypadkach odnotowaliśmy biały nalot na kościach, co wskazywałoby na zastosowanie np. wapna gaszonego. Niektóre ofiary zasypano w dołach śmierci w niemieckich mundurach, tak jak mjr Dekutowski i jego żołnierze.
Łączka to symbol terroru komunistycznego, ale i symbol tego, jak dużo wysiłku przez kilkadziesiąt lat włożono w to, aby szczątki ofiar właśnie tam pozostały, aby nikt ich nigdy nie odnalazł.
Od czego ginęli żołnierze podziemia mordowani przez komunistów?
Trzy czwarte z tych, których odnaleźliśmy, mają ślady po tzw. katyńskiej metodzie uśmiercania, czyli po kuli w okolicy potylicy.
Czy są ślady pobicia?
Są pęknięte żuchwy, złamane ręce, przestrzelone kończyny.
Czy udało się znaleźć przy ofiarach rzeczy osobiste?
Tak, choć jest ich niewiele. Mamy m.in. osiem krzyżyków i medalików z wizerunkami Matki Boskiej, które skazańcy mieli przy sobie, ukrywając je w ubraniach. Oczywiście nie noszono ich na szyi, bo inaczej straż więzienna by je odebrała.
Prof. Szwagrzyk podczas ceremonii odprowadzenia szczątków odkopanych na Powązkach Wojskowych.•Instytut Pamięci Narodowej
Jakie to uczucie móc przywrócić bohaterów nie tylko Polsce, ale i ich rodzinom. Jak reagują najbliżsi ofiar?
Jak można reagować, gdy po sześćdziesięciu latach, pomimo wielu starań, nagle dostaje się wiadomość, że odnaleziono najbliższą nam osobę. Wiadomo – to są łzy, wzruszenie. To ja zawsze dzwonię do rodzin z taką informacją, potem wręczano są im odpowiednie dokumenty. Reakcje zawsze są „ludzkie”. To szczególne chwile także dla mnie i całego mojego zespołu.
Kiedy zaglądamy do restauracji, w której nigdy wcześniej nie byliśmy, a jesteśmy głodni, to co decyduje, że zamówimy w niej obiad – dużo czy mało wolnych miejsc? Jeżeli jesteśmy jedynymi gośćmi, to będziemy pewnie szybko obsłużeni, tylko czy to jest najważniejsze? Lepiej chyba wziąć pod uwagę, że klienci omijają ten lokal.
I odwrotnie kolejka u prywatnego dentysty może świadczyć albo o jego nienajlepszej organizacji pracy, albo o popularności, czyli najpewniej o fachowej usłudze za rozsądne pieniądze.
21 lutego 2015 r. | Nr 8/2015 (191)
Aby zamówić książkę wystarczy wiadomość e-mail na mój adres mtodd@mtodd.pl i dokonać przelewu na konto wydawnictwa TWINS podane w stopce tej gazetki.
Wstęp (fragment):
„Gdyby jakiś statek kosmiczny zapędził się w okolice naszego układu słonecznego, a właściwie bliżej, gdyby zbliżył się do Ziemi na odległość umożliwiającą obserwację jej powierzchni, to przy dobrych teleskopach i zainteresowaniu na przykład Europą mógłby odkryć coś ciekawego, co nie występuje na żadnym innym kontynencie błękitnej planety. Zrazu astronauci zobaczyliby mały złoty punkt umieszczony mniej więcej pośrodku kontynentu, w otoczeniu bujnej zieleni, który w miarę zbliżania stałby się kulą, aż wreszcie czymś o cylindrycznym kształcie przypominającym wielkie złote jajo o przezroczystej powłoce. Całość osadzona w misie, która po bliższym dopiero poznaniu okazałaby się gigantycznym murem otaczającym skomplikowaną konstrukcję będącą w rzeczywistości wielkim miastem stłoczonym na niewielkiej przestrzeni. Od dawna jednak nikt w kosmos nie latał i nikt z niego nie wracał, nie było więc okazji zadziwienia kogokolwiek. Miejscowi oglądali złote miasto codziennie i od dawna przestało robić na nich wrażenie. Życie toczyło się swym torem po obu stronach muru, a kontakty poza mur należały do nielicznych dla obu stron. I tym nielicznym kontaktom obu światów, wielkiego zewnętrznego i maleńkiego wewnętrznego poświęcona jest niniejsza opowieść.”
Boruta pomyślał, że nie zaszkodzi wpaść do szpitala na Banacha. Odbierze wyniki badań matki, może chwilę pogawędzi z doktorem Jędryką, jeśli go zastanie, no i oczywiście zada parę pytań Szmitowi, jeżeli będzie po temu okazja.
Lekarz opiekujący się postrzelonym kierowcą wyraził zgodę. Stan pacjenta poprawił się na tyle, że mógł udzielać odpowiedzi.– Panie doktorze, jeszcze jedno. Czy ktoś odwiedzał go od czasu hospitalizacji?
– Ostatnio był porucznik z policji, a wcześniej też porucznik, kobieta.
– Mam na myśli, czy ktoś z rodziny, znajomych.
– Proszę się upewnić u siostry, ale zdaje mi się, że nikt go nie odwiedzał. Pielęgniarka, która właśnie objęła dyżur nie mogła sobie przypomnieć nawet, kim była młoda kobieta odwiedzająca pacjenta, czy była to policjantka, czy dziennikarka.
Prokurator przysunął sobie krzesło do łóżka chorego, usiadł i przedstawił się.
– Wiem, kim pan jest – burknął Szmit. – Nie mam nic do powiedzenia. Wszystko powiedziałem policji.
– Nawet więcej niż wszystko. Najpierw twierdził pan, że jechał sam, a później, że wiózł posła do Warszawy. Która z tych wersji jest prawdziwa?
– Już wyjaśniałem. Byłem w szoku. Zapomniałem, że pan prezes siedział z tyłu.
– A skąd ja mam to wiedzieć? Niech mnie pan przestanie prześladować!
– Odwiedzała cię ta dziennikarka z telewizji, tak? – Boruta zamierzał dowiedzieć się całej prawdy.
– Nikt mnie nie odwiedzał! Wszyscy wiedzą, że jest pan człowiekiem o ciasnych horyzontach i czepia się mnie pan tylko dlatego, że jestem inny niż pan! Najchętniej wytępiłby pan wszystkich homoseksualistów, prawda?!
Nowa MMM
Występują: Redaktor, Nadredaktor i Brunetka.
Brunetka – A słyszeliście najnowszą plotkę, że podobno Anna…
Redaktor – Nie zebraliśmy się tu, żeby wysłuchiwać plotek.
Nadredaktor – No, nie wiem. Jak nie znajdziemy jakiejś nowej przykrywki, to wylezie, że prezydent zezwolił na GMO, albo jakaś nowa afera, a przed wyborami potrzebny jest nam spokój.
Redaktor – Jakaś nowa MMM?
Brunetka – Co to jest MMM?
Redaktor – Mamusia małej Madzi.
Brunetka – Aha, czyli taki nius odwracający uwagę?
Nadredaktor – W pewnym sensie. Najlepiej coś o seksie, albo…
Brunetka – Żadne albo. Nie daliście mi skończyć, a to właśnie mogłoby nie tylko odwrócić uwagę, ale jeszcze skierować ją na właściwe tory.
Redaktor – O! A co to takiego?
Brunetka – Nie wiem czy to prawda.
Nadredaktor – O tym co jest, a co nie jest prawdą, to my decydujemy.
Brunetka – Słyszałam, że podobno Anna G. zgwałciła Biedronka.
Redaktor – Masz na myśli Annę Gro… ?
Nadredaktor – Bez nazwisk! Ściany mają uszy.
Redaktor – Ja słyszałem wersję odwrotną, że to Biedronek robił niestosowne propozycje Annie G, ale ja plotek nie powtarzam.
Nadredaktor – Tak czy siak, to na nową MMM się nie nadaje.
Brunetka – A gdyby Biedronek udzielił ślubu Annie G?
Redaktor – Z kobietą, czy z mężczyzną?
Brunetka – A chociażby i z kobietą! Pomyślcie, Anna G jako pierwsza kobieta z odzysku, staje się lesbijką, odrzuca zaloty homoseksualisty i zostaje prezydentem! Podziwiał by nas cały świat!!!
P. S. Anna G. jest tylko śmieszna, Gajowy groźny.
Jacek Lipop – artysta.
Eulalia Łaskawiec – redaktor techniczny, emerytka.
Krystyna Skoczylas – redaktor Radia Chicago WPNA 1490 am.
Jan Zielonka – uczeń.
Całość: (m.in. PETYCJE, oraz książki Małgorzaty Todd, adresy, informacje) BLOG MTODD
Mówi Stanisław Michalkiewicz: Pękamy z dumy
Czegóż to się można dowiedzieć z niezależnych mediów głównego nurtu – oczywiście, jeśli mają taki rozkaz! Ostatnio na przykład dowiedzieliśmy się, że „cała Polska pęka z dumy”. Jeśli to prawda, to znaczy, że nasz nieszczęśliwy kraj znalazł się w bardzo niebezpiecznej sytuacji.
Bo jeśli „pęka”, to przecież może pęknąć, no a co wtedy? Pewne światło na tę sytuację rzuca stara piosenka o Makarym, śpiewana jeszcze w latach 60-tych przez Macieja Zembatego. Ten Makary był ostentacyjnie bogaty i tym swoim bogactwem się popisywał: „drogi kawior cukrem słodzi, obżartości swej dogodzi i słoninę z rodzynkiem”. Nie tylko był bogaty, ale i nieużyty, bo kiedy biedna wdowa z dzieckiem poprosiła go o wsparcie, to kazał im iść precz. Wtedy wdowa: „a bodajś pękł! – wyrzekła. Ledwie rzekła to hasło, coś huknęło, coś trzasło. Musiał pęknąć gdziesik w pół ci, bo się rozległ zapach żółci i swąd siarki piekielny. Oj, wielka to jest męka widzieć jako człek pęka” – śpiewał żałośliwie Maciej Zembaty. A cóż dopiero, kiedy pęka cała Polska, niechby nawet i z dumy? „Któż widok ten opisać zdoła, (…) ach, któż w ogóle go wytrzyma!” – zastanawiał się Janusz Szpotański w poemacie „Caryca i zwierciadło”.
Okazuje się, że w pewnych okolicznościach również duma może stać się przyczyną straszliwego niebezpieczeństwa. Ale cóż to właściwie jest, ta cała duma? Pewna arystokratka zanotowała w swoich pamiętnikach, że w dzieciństwie była bardzo dumna. Tak bardzo, aż nabrała podejrzeń, czy to aby nie grzech. Ze swoich wątpliwości zwierzyła się spowiednikowi. Ten wyraził przypuszczenie, że pewnie pochodzi z jakiejś historycznej, zasłużonej rodziny. Odpowiedziała, że owszem, rodzina jest stara, ale przecież każda rodzina jest stara, tylko jedni pamiętają o swoich przodkach, a inni nie sięgają pamięcią wstecz dalej, niż do dziadków. – To może twoi rodzice mają jakieś wybitne osiągnięcia – dopytywał się spowiednik. – Rzeczywiście, pewne osiągnięcia mają, ale nie znowu takie, żeby zapierały dech w piersiach – odpowiedziała. – Już wiem – odezwał się na to z głębi ciemnego konfesjonału spowiednik. – Ty na pewno jesteś bardzo ładna. – Nie narzekam na urodę – odpowiedziała dumna panienka – ale żeby zaraz bardzo ładna, to nie. – W takim razie – odparł spowiednik – ty wcale nie jesteś dumna, tylko głupia, a to nie jest grzech.
Ciekawy pogląd, ale czy aby prawdziwy? Jak wiadomo, na pierwszym miejscu wśród grzechów głównych figuruje pycha. Pycha – czyli co? Wydaje mi się, że najłatwiej zdefiniować pychę poprzez jej przeciwieństwo, czyli przez pokorę. Cóż to jest pokora? To postawa polegająca na postrzeganiu siebie samego takim, jakim się jest. Zatem pokora jest spełnieniem ideału starożytnych mędrców, którzy uważali, że ideałem mądrości jest poznanie samego siebie. Jeśli jednak pokora jest inną nazwą mądrości, to jej przeciwieństwo, czyli pycha, musi być inną, elegancką nazwą głupoty! Ładny interes! Jeśli głupota jednak jest grzechem i to grzechem głównym, to nic dziwnego, że świat wygląda tak, jak wygląda – zwłaszcza w demokracji, gdzie zawsze decyduje większość, a wiadomo przecież, że głupich jest więcej, niż mądrych.
Możemy się o tym przekonać na własne oczy w naszym nieszczęśliwym kraju, o którym Winston Churchill powiedział, że jest rządzony przez najnikczemniejszych z nikczemnych. Czy w tej sytuacji mamy jakieś powody do pękania z dumy? Wydaje się, że nie, więc skąd ta informacja, chlustająca z niezależnych mediów głównego nurtu? Rzecz w tym, że nie jest to żadna informacja, bo ani cała Polska, ani nawet pół Polski z dumy nie pęka, bo nie ma ku temu najmniejszych powodów. To jest raczej instrukcja, jaką niezależne media głównego nurtu otrzymały od swoich ubeckich dysponentów, w jakim kierunku manipulować opinia publiczną przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. Jeśli rzeczywiście cała Polska pękałaby z dumy, to by oznaczało, że nasz kraj może stanowić wzór ładu i dostatku dla całego świata, który nie tylko nas podziwia, nie tylko nam zazdrości, ale przede wszystkim – stara się nas naśladować. Tymczasem koń – jaki jest – każdy widzi. Każdy widzi, że to nieprawda, że jest akurat odwrotnie, więc mamy dowód, że niezależne media głównego nurtu tak naprawdę o niczym nas nie informują, tylko pracują w służbie ciszy. Ta cisza jest im potrzebna po to, by nas uśpić, a uśpiwszy – podstępnie zoperować.
„Tegoroczne wybory to jest walka na śmierć i życie. Nie dla Polski, bo Polska przetrwa, choć z ogromnymi, niepotrzebnymi stratami, jakie przynosi każdy dzień rządów
najgorszej na pewno władzy w historii III RP.” prof. Andrzej Nowak
Caslosc tutaj
Kandydat PiS Andrzej Duda
W rozmowie Igora Janke z Andrzejem Dudą – Andrzej Duda jest za dalekim zaangażowaniem się Polski w konflikt na Ukrainie. Boczy się na premiera Węgier Viktora Orbana. Nie rozumie lub udaje, że nie rozumie, że polityka zagraniczna musi być spójna z polityką wewnętrzna państwa.
Andrzej Duda będzie więc działał zgodne z interesem USA i Izraela.
https://jozefbizon.files.wordpress.com/2015/02/062_kamyk_i_ciec584_julian_kornhauser_rurkami_na_odlew.pdf
https://jozefbizon.wordpress.com/2015/02/27/kandydat-pis-andrzej-duda-o-polityce-zagranicznej-w-zgodzie-z-donaldem-tuskiem-i-bronislawem-komorowskim/
Open Attachment 063_Andrzej_Duda_o_polityce_zagranicznej_tak_jak_Tusk_i_Komorowski.pdf
Od marca śluby na nowych zasadach. Ile zarobią urzędy?
Od 1 marca zacznie obowiązywać nowa ustawa – Prawo o aktach stanu cywilnego. Jedną ze zmian będzie możliwość zawarcia małżeństwa poza Urzędem Stanu Cywilnego.
Z szacunków portalu Money.pl, opartych na sondażu zleconym przez MSW wynika, że urzędy zarobią na tym nawet 100 mln zł rocznie.
fax +48 71 33 74 270
http://firma.money.pl
Published Luty 27, 2015 | By Radio Pomost
Jak ja to znam. Jak ja to znam. Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci. Weźmiemy szturmem wasze szkoły, zwabimy was podstępem do teatrów, wyślemy wasze dzieci w świat.
Oj, znam ja cię, wsi moja sielska, anielska. O, znam ja te gadki małych, zawistnych i okrutnych ciemniaków, pełnych pychy i złości na świat, cwaniaczków i chciwców, patrzących tylko swojej korzyści. Tych, co to śmiecie do lasu wywiozą, dotację wyłudzą, na podaniu o zapomogę bez wstydu nałżą, kocięta potopią, psa zastrzelą.Zawsze święci i zadowoleni z siebie. Na spowiedzi mówią, że trochę pili, babie przyłożyli, a więcej grzechów nie pamiętają. Dostają rozgrzeszenie i dalej swoje – w codzienną obrzydliwość prostackiego, chamskiego życia, o którego grzeszności nikt im nawet nie wspominał
Cóż tu komentować – tak po prostu wygląda człowiek chory z nienawiści…
Słuchaj panie Hartman,
jak Polacy odzyskają Polskę to rozliczą wszystkich zdrajców i Antypolaków – jak ty – według prawa, które ci zwyrodnialcy ustanowili by wprowadzić komunizm w Polsce. Każdy kto był członkiem PZPR, UB, IW, SB, WSW, MO, ZOMO, ROMO oraz wymiaru nie-sprawiedliwości powinien być skazany za to że złamał przysięgę, że „będzie bronił socjalizmu jak niepodległości oraz interesu ludu pracującego mist i wsi”.
Za te zdradę należy im się wszystkim – według tamtego prawa – KARA ŚMIERCI.
W drodze wyjątku możemy tę karę śmierci zamienić na przepadek majątku w całości i bilet w jedną stronę bez prawa powrotu do Polski ani przyjazdu z wizytą.
Innych dokonujących grabieży i „resktukturyzacji” po 1989 roku – przekształcając Polske uprzemysłowioną w kraj kolonialny – majątku wytworzonego przez Polaków, wypędzając nas miliony z Polski by tułali sie po świecie i zadłużając Polaków na pokolenia. Mało tego ich wszystkich i ich rodziny, którzy podejmowali decyzje o zadłużaniu Polski – obciążymy maksymalnie aby te długi spłacali oraz nigdy nie zajmowali żadnych stanowisk decyzyjnych przez najbliższe 50 lat.
My musimy tego śmiecia pozbyć się z Polski raz na zawsze.
ZUS plajtuje ale będzie wypłacał emerytury… Izraelczykom i b. żołnierzom Armii Czerwonej!
Published Luty 26, 2015 | By Radio Pomost
Chodzi o nawet 50 tys. osób – podaje izraelski dziennik „The Times of Israel”. Każdy będzie otrzymywał co miesiąc około 100 euro zasiłku. Ale Polska już płaci dziesiątki milionów dolarów rocznie ofiarom niemieckiego holocaustu.
Od przyszłego roku weterani wojenni posiadający polskie obywatelstwo, ale przebywający na stałe za granicą, będą mieli prawo otrzymywać polskie świadczenia emerytalne w wysokości około €100 miesięcznie – informuje izraelska gazeta.
Jak wynika z materiału, polscy podatnicy mieliby sponsorować emerytury wszystkich osób mających obywatelstwo polskie, poszkodowanych w wyniku działań III Rzeszy i ZSRR, bez względu na to, że nie mieszkają one w Polsce i nie posiadają polskich kont bankowych.
W materiale izraelskiej gazety wypowiada się Sebastian Rejak, przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Stwierdził on, że koszty przelewów zagranicznych zostaną pokryte przez polskie władze.
Na zmianie przepisów będzie mogło skorzystać około 50 tysięcy Izraelczyków, ponieważ ubiegać się o nie będzie mógł każdy polski obywatel dotknięty przez nazistowskie lub sowieckie zbrodnie.
W tej sprawie interpelację poselską złożył poseł Przemysław Wipler. „Poseł Przemysław Wipler pyta MPiPS oraz MSZ przede wszystkim o to, czy informacje zawarte w artykule są prawdziwe, bo taka skala marnotrawstwa pieniędzy Polaków wydaje się niemożliwa. Poseł zadaje Ministrowi Pracy i Polityki Społecznej pytania o podstawę prawną przyznawania wspomnianych świadczeń, koszty nowych rozwiązań, liczbę osób, które mogą zostać objęte świadczeniami i powody wprowadzenia takich zmian. Ministra Spraw Zagranicznych pyta o to czy decyzja o przyznaniu świadczeń osobom mieszkającym za granicą była wynikiem podpisania jakichkolwiek umów międzynarodowych lub konwencji i czy została przez nie na Polsce wymuszona. Jeżeli tak było to należy postawić pytanie czy polski MSZ podjął jakiekolwiek działania, które mogły uchronić polskich podatników przez ponoszeniem kosztów wspomnianych świadczeń” – czytamy w oświadczeniu na stronie internetowej posła Nowej Prawicy.
„Sprawa zbulwersowała wielu z Was, mnie zresztą też. Dlatego złożyłem interpelacje do ministrów Sikorskiego i Kosiniaka i prezesa ZUS z prośba o zdementowanie tych informacji bądź wskazanie dlaczego i ile zapłacimy ofiarom III Rzeszy. Jeśli dowiadujemy się o tym z „The Times of Israel”, to co się stało z naszymi mediami?! Działam!” – napisał na swoim blogu poseł Przemysław Wipler.
Decyzja o wysyłaniu pieniędzy polskich podatników za granicę jest tym bardziej oburzająca w sytuacji, w której brakuje pieniędzy m.in. na świadczenia wychowawcze i chorobowe dla Polek w ciąży – podsumowuje poseł Przemysław Wipler.
timesofisrael.com, facebook.com, fot. sxc.hu
Jabłka dobrze się sprzedały i zamówiono następną partię. Każdy z producentów wiedział, że tylko zdrowe jabłka przetrzymają transport, nikt nikogo nie kontrolował co do skrzynek pakuje. Ale skoro nikt nie kontroluje, to jeśli się podrzuci kilka jabłuszek nie pierwszej klasy, to przecież nikt nie będzie wiedział kto to zrobił.
Published Luty 25, 2015 | By Radio Pomost
Kraków, dnia 19 lutego 2015 r. Zbigniew Kękuś
1. doręczenie mi – na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – kopii orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, z pieczęcią Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej poświadczającą za zgodność z oryginałem na każdej ze stron, którym Trybunał Konstytucyjny potwierdził zgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, w tym z art. 146.4 Konstytucji, ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw.” w tej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca od dnia 1 października 2014 r. dodatki do emerytur Żydom nie mieszkającym w Polsce, lub – patrz: pkt I.2:
2. skierowanie – na podstawie art. 191.1 – Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie zgodności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, w tym z art. 146.4 Konstytucji, ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw.” w tej jej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca od dnia 1 października 2014 r. dodatki do emerytur Żydom nie mieszkającym w Polsce,
II. Wniosek – na podstawie art. 61.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o doręczenie mi kopii wniosku, jak w p. I. 2.
III. Wniosek o doręczenie mi odpowiedzi na niniejsze pismo bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty jego złożenia.
IV. Zawiadomienie, że niniejsze pismo oraz odpowiedź na nie zostaną zamieszczone w Internecie, w tym na stronie http://www.kekusz.pl.
„Dla kogo Polska jest najważniejsza?
Dla Bronisława Komorowskiego.
W drugiej debacie prezydenckiej marszałek sejmu użył tego słowa 53 razy, najwięcej.”
Źródło: Mariusz Cieślik, „Czego nie słychać”; Newsweek, 11.07.2010r, s. 24
1. Artykuł 188 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach: 1) zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją, (…).”
2. Artykuł 191.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188, do Trybunału wystąpić mogą: 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich.”
3. Artykuł 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
4. Artykuł 61.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.”
Media światowe, w tym „The Times of Israel”, podały w zeszłym roku, że znowelizowana na wniosek premiera Donalda Tuska ustawa o „kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego” nakłada na Polaków obowiązek wypłacania emerytur w kwocie 100 euro miesięcznie niemieszkającym w Polsce Żydom – lub ich małżonkom i dzieciom – dotkniętym przemocą nazistowską lub sowiecką do roku 1956. Informowano, że świadczenia będą wypłacane na wniosek Żyda zamieszkałego w kraju, z którym Polskę łączy umowa międzynarodowa w dziedzinie ubezpieczeń społecznych przewidująca transfer pieniędzy oraz, że uzgodniono, iż Polski Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych zobowiązany będzie do akceptacji każdego świadectwa prześladowania, nawet ustnego, w tym dostarczanych przez izraelskie Muzeum Holokaustu w Yad Vashem.
Ustawa weszła w życie w dniu 18 maja 2014 r. Od października 2014 r. objęła swoim działaniem mieszkańców Unii Europejskiej. Obywatele innych państw będą z niej korzystać od kwietnia 2015 roku.
Bobby Brown, kierownik projektu HEART /Holocaust Era Asset Restitution Taskforce/, zajmującego się pomocą poszkodowanym w Holokauście mówi:
„- Mam wrażenie, że Holokaust jest pod wieloma względami wspólnym doświadczeniem. Chociaż Polacy nie są odpowiedzialni za to, co się stało, mają obowiązek dbać o tych, którzy cierpieli w ich kraju” Bobby Brown,
To wielce wymowna reakcja kierownika Browna na pomoc udzielaną Żydom przez Polaków podczas drugiej wojny światowej. Podziękowania i… lekcja. Wydawałoby się, że Bobby Brown jest idiotą.
Okazało się jednak, że tę samą linię rozumowania prezentuje… 434 posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Oto wyniki głosowania w Sejmie nad ustawą:
Sporo … Przeciw ustawie byli – spośród obecnych – jedynie: Wojciech Szarama (PiS) i Przemysław Wipler (niezrzeszony). Sejm Rzeczypospolitej Polskiej to już pełną gębą filia Knesetu.
Nawiasem mówiąc z całą pewnością więcej w Polskim Parlamencie Żydów niż w Knesecie Polaków. To znaczy… w Sejmie i Senacie Rzeczypospolitej Polskiej aż roi się od Żydów polonofobów. Ciekawe, czy w Knesecie jest choćby jeden Polak…1
Pan podpisał ustawę z dnia 14 marca 2014 r. o zmianie ustawy o kombatantach.
Według szacunków jej beneficjentami będzie ok. 50.000 Żydów. Skutkować to będzie wypłatami dla nich emerytur w kwocie 240.000.000,00 zł rocznie. Emerytury wypłacane obywatelom innych państw będą dodatkowym obciążeniem dla zadłużonej na kwotę ponad 1 bln – według niektórych źródeł na ponad 4… bln – zł Polski.
W związku z powyższym skierowałem dwa pisma do Prezesa Rady Ministrów Ewy Kopacz:
I. z dnia 25 września 2014 r. zawierające – Załącznik 1: „Pani Ewa Kopacz Prezes Rady Ministrów /adres – ZKE/ Dotyczy:
1. „Wniosek o skierowanie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie zgodności z Konstytucją, w tym jej art. 146.4 nowelizacji ustawy o: „kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego”, w tej jej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska będzie wypłacała emerytury Żydom nie będącym obywatelami Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Wniosek o podjęcie działań na rzecz wstrzymania egzekucji ustawy „o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego” po jej nowelizacji jak w pkt. I, do dnia zaprezentowania przez Trybunał Konstytucyjny stanowiska w sprawie zgodności nowelizacji z Konstytucją.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 25 września 2014 r. do Prezesa Rady Ministrów Ewy Kopacz –
II. z dnia 28 października 2014 r. zawierające – Załącznik 2: „Pani Ewa Kopacz Prezes Rady Ministrów /adres – ZKE/ Dotyczy:
1. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy polegają na prawdzie informacje podawane przez media żydowskie, że z mocy znowelizowanej na wniosek rządu Donalda Tuska ustawy „o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego” Polska jest obowiązana wypłacać od dnia 1 października 2014 r. emerytury w kwocie 100 euro miesięcznie niemieszkającym w Polsce Żydom – lub ich małżonkom i dzieciom – dotkniętym przemocą nazistowską lub sowiecką do roku 1956.
2. Wniosek o sporządzenie – jeśli polega na prawdzie informacja jak w pkt. I – i doręczenie mi wyjaśnienia, do którego z członków Rady Ministrów mam się zwrócić z wnioskiem o doręczenie mi informacji publicznej w postaci informacji, jaka kwota została umieszczona w budżecie państwa na 2014 r. na poczet wypłat emerytur w kwocie 100 euro miesięcznie niemieszkającym w Polsce Żydom.
3. Wniosek – na podstawie art. 191.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 188 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – o skierowanie przez Adresatkę niniejszego pisma wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie zgodności z art. 146.4 Konstytucji nowelizacji ustawy o ustawy „o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego” w tej jej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca emerytury Żydom nie będącym jej obywatelami.”
Ewa Kopacz nie skierowała wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.
Nie bez przyczyny przylgnęło do niej określenie lawirantka. Przypomnę:
„LAWIRANT” – «człowiek lawirujący, kłamiący i wykręcający się dla uniknięcia odpowiedzialności lub zręcznie unikający narażania się komukolwiek»
Słownik Języka Polskiego PWN, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 403
Moje pismo z dnia 28.10.2014 r. przekazała do rozpoznania… Urzędowi do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
A przecież ten Urząd nie posiada uprawnień do kierowania wniosków do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności ustaw z Konstytucją. Artykuł 191.1 Konstytucji stanowi:
„Z wnioskiem w sprawach, o których mowa ww art. 188, do Trybunału wystąpić mogą: 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich.”
Artykuł 191.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Tę „sztuczkę”, polegającą na przekazywaniu do rozpoznania zgłoszonych jej spraw osobom lub instytucjom nieposiadającym uprawnień do ich rozpoznania Ewa Kopacz opanowała do perfekcji. Stosowała ją już jako marszałek Sejmu. Być może nauczył ją jej Donald Tusk. On był w jej stosowaniu niedoścignionym mistrzem. To jedna z taktyk właściwych cywilizacji szwindla.
Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło… W związku z przekazaniem przez premier Ewę Kopacz mojego pisma do niej z dnia 28.10.2014 r. Urzędowi do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych otrzymałem odpowiedź z dnia 19 listopada 2014 r., której autor Specjalista Wydziału Prawnego Biura Dyrektora Generalnego Urzędu Jan Lis poświadczył, że Polska wypłaca dodatki do emerytur obcokrajowcom – Załącznik 3:
„Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Biuro Dyrektora Generalnego BD1-K0846-056-47/14 Warszawa, dnia 19 listopada 2014 r. Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, uprzejmie informuję, iż Pańskie pismo z dnia 28 października 2014 roku skierowane do Prezesa Rady Ministrów zostało przekazane do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (data wpływu – listopada 2014 roku) w celu udzielenia odpowiedzi. (…) Wypłacane obecnie świadczenia (…) Mają natomiast na celu wyrażenie gestu solidarności polskiego ustawodawcy, by uczynić życie choć trochę łatwiejsze tym, którzy cierpieli w latach 1939 – 1956 represje za to tylko, że byli polskimi obywatelami lub za to, że nie chcieli pogodzić się z utratą przez Polskę niepodległości.
(…) Natomiast wprowadzona ustawą z dnia 14 marca 2014 r. o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustawa (Dz. U. poz. 496) procedura transferu świadczeń kombatanckich należnych kombatantom mieszkającym za granicą (dodatek kombatancki, kompensacyjny oraz ryczałt energetyczny, razem ok. 400 zł miesięcznie) spowoduje, iż świadczenia te będą mogły zostać przelane bezpośrednio na ich rachunki bankowe w kraju zamieszkania wraz z emeryturą, rentą, uposażeniem w stanie spoczynku lub innymi świadczeniami. (…) specjalista Jan Lis Biuro Dyrektora Generalnego Wydział Prawny”
Źródło: Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Biuro Dyrektora Generalnego, BD1-K0846-056-47/14, pismo Specjalisty Wydziału Prawnego Jana Lisa z dnia 19 listopada 2014 r. – Załącznik 3
Wskazać należy, że Konstytucji nie ma przepisu prawa, z mocy którego władzom Rzeczypospolitej Polskiej wolno było zmusić Polaków do wypłacania emerytur obywatelom państw trzecich. Wręcz przeciwnie, art. 146.4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi:
Pana, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej obowiązkiem jest stać na straży Konstytucji:
„Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, (…).”
Wskazać należy, że Prezydent posiada prawo:
„Przed podpisaniem ustawy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności ustawy z Konstytucją. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie może odmówić podpisania ustawy, którą Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodną z Konstytucją.”
Artykuł 122.3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Trzeba mieć nadzieję, że Pan skorzystał z tego prawa przed podpisaniem ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego oraz niektórych innych ustaw.”
Jeśli skorzystał Pan z niego, posiada Pan sporządzony przez Trybunał Konstytucyjny dokument poświadczający zgodność ustawy z Konstytucją. Proszę o doręczenie mi jego kopii.
Jeśli nie skorzystał Pan z niego, posiada Pan prawo:
„Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188, do Trybunału wystąpić mogą:
1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, (…).”
Co do tego, że życzliwy Żydom Donald Tusk jest zdrajcą interesu narodowego nieliczni już chyba tylko mają wątpliwości. Uważam, że jego antypolska działalność lub rozpoznany nawet przez obcokrajowców serwilizm Donalda Tuska mogły mieć wpływ na jego wybór na przewodniczącego Rady Europejskiej.
Z całą pewnością nie został wybrany za skuteczność i efektywność wypełniania obowiązków Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej.
Decyzję poprzedzającą jego wybór poprzedziły fakty dyskwalifikujące go jako kandydata na jakiekolwiek kierownicze stanowisko. Media oraz minister spraw wewnętrznych w jego rządzie informowali:
„Czar Tuska osłabł na tyle, że jako szefa rządu widzi go tylko 17 proc. Polaków
http://wiadomosci.wp.pl 25 maja 2013 r.
„- Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje..”
„To koniec? Większość Polaków nie chce żeby Donald Tusk (57 l) był premierem, ani by wyjeżdżał do Brukseli. To wyniki IBRIS Homo Domini dla „Rzeczypospolitej”. Z sondażu wynika, że 13 proc. badanych chciałoby, by premier został szefem Rady Europejskiej.”
Źródło: „Polacy nie chcą Tuska?”; „Fakt”, 30.07.2014, s. 5
Niewiele trzeba było wysiłku, żeby poznać „kwalifikacje” Donalda Tuska. Wystarczyło czytać polskie gazety. Nie tylko polskie…Media niemieckie tak o nim pisały:
„Donald Tusk (56 l.) cały czas jest zainteresowany kandydowaniem na szefa Komisji Europejskiej – twierdzi niemiecki dziennik „Der Spiegel”. Inna niemiecka gazeta „Die Welt” idzie jeszcze dalej, twierdząc, że Angela Merkel (63 l.) forsuje kandydaturę D. Tuska na to stanowisko, bo … może nim sterować.”
Źródło: Maro, „Merkel wypycha Donalda Tuska do Brukseli?” ; „Fakt”, 30.12.2013 r., s. 3
„Dziennik „Die Welt” napisał, że Tusk nadaje się – z punktu widzenia Berlina – na szefa KE, bo „je z ręki”, „jest oswojony” (w oryginale „Handzahm”). (…) „Der Spiegel” określił główną cechę Tuska mianem „pflegeleicht”, czyli „wytresowany”, „łatwy w hodowli”.
Żydzi byli od samego początku sprawowania przez Żyda Donalda Tuska urzędu premiera target grupą /ang. grupa docelowa/ jego polityki, w tym zagranicznej i finansowej. Jego z nimi relację doskonale opisują określenia użyte przez „Die Welt” i „Der Spiegel”.
On jakby nieświadom, jak go oceniają, po haniebnej rejteradzie mówił, gdy żegnał się z Platformą Obywatelską:
Donald Tusk zadowolony z siebie, a Pan może z jego powodu – był inicjatorem ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach (…)” , głosami m.in. posłów kierowanej przez niego Platformy Obywatelskiej została uchwalona przez Sejm – stanąć przed Trybunałem Stanu.
1. artykuł 1.1 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu stanowi: „Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: 1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, (…).”
2. artykuł 2.1 w.w. ustawy stanowi: „Prezydent może być pociągnięty do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu za naruszenie Konstytucji, ustawy lub za popełnienie przestępstwa.”
Jeśli przed podpisaniem ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach (…)”, której skutkiem jest wypłacanie przez Polskę dodatków do emerytur obywatelom innych państw w kwocie szacowanej na 240 mln zł rocznie – jeśli rzeczywiście Polski Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych zobowiązany został do akceptacji każdego świadectwa prześladowania, nawet ustnego, w tym dostarczanych przez izraelskie Muzeum Holokaustu w Yad Cashem, kwota ta może być znacznie większa, ustna świadectwa zachęcają wręcz do oszustw, a z tymi ze strony roszczeniowych wobec Polski środowisk żydowskich mamy przecież nieustannie do czynienia, przy raczej biernej postawie polskich władz – nie wystąpił Pan do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie jej zgodności z Konstytucją byłoby to dla mnie … kolejnym dowodem słuszności mojej o Panu, jako człowieku i prezydencie Polski opinii.
Pan Narodowi Polski, a nie Żydom niemieszkającym w Polsce przysięgał dbać o naszą pomyślność:
„Prezydent Rzeczypospolitej obejmuje urząd po złożeniu wobec Zgromadzenia Narodowego następującej przysięgi: „Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem”.
Jeśli ponad inne Pana słabości nie okaże się Pan – kolejny raz – tchórzem i wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach (…)”, w tej części, na podstawie której Rzeczpospolita Polska wypłaca od dnia 1 października 2014 r. dodatki do emerytur Żydom nie mieszkającym w Polsce, a Trybunał orzeknie, że jest niezgodna z Konstytucją, to… stanie Pan przed Trybunałem Stanu.
Nie uchroni Pana przed nim ewentualne tłumaczenie się nieumyślnością działania.
Artykuł 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu stanowi bowiem: „Odpowiedzialność konstytucyjna obejmuje czyny, którymi osoby wymienione w art. 1 ust. 1, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, chociażby nieumyślnie, naruszyły Konstytucję lub ustawę.”
Szczerze mówiąc trudno sobie wyobrazić, żeby Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej uznał za zgodną z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej ustawę, według której Polacy w Polsce pracują na dodatki do emerytur dla obywateli innych państw nie mieszkających w Polsce.
To przecież jakby żywcem wzięte z „przypowieści” rabina Josefa Owadii „o Żydach-ludziach i gojach-osłach”:
Mam nadzieję, że Pan złoży wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.
Kreuje się Pan – uważam, że całkowicie bezpodstawnie – na człowieka honoru.
Czas szybko leci… Przypomnę, że przed poprzednimi wyborami używał Pan argumentu honoru wobec Jarosława Kaczyńskiego:
Co Pan wie o honorze…?
Teraz Pan mówi:
„– Wystawienie osób nie tyle bez talentów, tylko bez wystarczającej wiedzy zdobytej w praktyce, bez doświadczenia, wydaje mi się czymś, co nie świadczy o szacunku do państwa polskiego, nie tyle ze strony kandydatów, tylko ze strony środowisk, które te osoby zgłaszają
Wydaje mi się, że w imię odpowiedzialności za Polskę powinno się kandydować, gdy się już zgromadziło doświadczenie i umiejętności, żeby je w ramach prezydentury Polsce oddać, a nie dopiero się uczyć”
Bronisław Komorowski „Kropka nad i”, 16 lutego 2015 r.
Z Pana wypowiedzi dwa wnioski, tj. że:
1. aby kandydować na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej trzeba mieć wiedzę zdobytą w praktyce, doświadczenie, umiejętności, trzeba szanować państwo polskie oraz być osobą odpowiedzialną,
2. Pan uważa, iż Pan spełnia – bo Pan kandyduje – wszystkie wymienione przez Pana kryteria.
Co do wniosku z pkt. 2, wrócę jeszcze do niego.
Co do wniosku z pkt. 1 przekonamy się, czy jest Pan dobrym kandydatem na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, tj. czy posiada Pan wiedzę, doświadczenie, umiejętności, a jeśli tak, czy robi Pan z nich użytek w naszym, Polaków interesie, a zatem, czy jest Pan osobą odpowiedzialną oraz czy szanuje Pan państwo polskie, po tym, gdy:
1. Poinformuje mnie Pan, czy przed podpisaniem ustawy z dnia 14 marca 2014 r. „o zmianie ustawy o kombatantach (…)” wystąpił Pan do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie jej zgodności z Konstytucją. Jeśli nie, to znaczy, że albo jest Pan odporny na wiedzę, bo mimo 4 lat stażu na urzędzie Prezydenta, nabytej wiedzy i doświadczenia wciąż Panu umiejętności brakuje, albo jest Pan osobą nieodpowiedzialną i lekceważy Pan państwo polskie z nami, jego obywatelami.
2. Jeśli nie wystąpił Pan przed podpisaniem w.w. ustawy do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem, jak wyżej… wystąpi Pan z takowym teraz, gdy Pana o to w interesie Polaków żyjących w Polsce proszę.
Nie wiem, czy Pan tego świadom, ale to co opisałem nazywa się „model prezydentury” Bronisława Komorowskiego, z którego samozadowolenie spowodowało Pana decyzję o ponownym starcie z wyborach prezydenckich. Mówi Pan:
„Zamierzam ubiegać się ponownie o wybór na urząd prezydenta RP. Zachęcają mnie do tego wysokie oceny mojej pracy, wysoki poziom zaufania, widzę w tym akceptację zaproponowanego przeze mnie i realizowanego przez pięć lat modelu prezydentury opartej o dialog, współpracę i poszukiwanie tego, co nas łączy, a nie dzieli”
PAP 5 lutego 2015 r.
Niewielu poznało dobrze, jak ja co… Was łączy, a od nas oddziela. Grubą kreską…
Uprzejmie proszę, żeby zadania sporządzenia odpowiedzi na niniejsze pismo nie delegował Pan na Głównego Specjalistę w Biurze Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Panią Magdalenę Kycia, ani na kogokolwiek z Pana podwładnych.
Pani Magdalena Kycia została wyznaczona do udzielania odpowiedzi na pisma, które ja kieruję do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. W jakiej sprawie bym nie skierował pisma do Prezydenta, na wszystkie odpowiada Pani M. Kycia.
Zadanie ma o tyle łatwe, że zawsze mnie informuje, że… Prezydent nie może, bo nie posiada uprawnień.
Gdy po moich tego rodzaju doświadczeniach, w uzasadnieniu do jednego z wniosków skierowanego do Prezydenta podałem przepisy prawa, które uprawniały Pana do zrealizowania działania, którego wniosek dotyczył, Pani M. Kycia poinformowała mnie, że w istocie, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie do uczynienia zadość mojemu wnioskowi, ale Pan.., nie rozważa możliwości skorzystania z tego uprawnienia na skutek ocen i próśb obywateli.
W ten sposób Pani M. Kycia uratowała przed postawieniem go przed Trybunałem Stanu premiera Donalda Tuska.
Przypomnę…
Pismem z dnia 5 grudnia 2012 r. skierowanym do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej złożyłem: „Pan Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej /adres – ZKE/ Dotyczy:
I. Wniosek – na podstawie art. 6.2, art. 1.1, art. 2.4, art. 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu – o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”
W uzasadnieniu podałem, że red. Wawrzyniec Smoczyński bardzo rzetelnie opisał i opublikował w tygodniku „POLITYKA”, w jaki sposób premier Donald Tusk naruszył ustawę z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.). Podał:
„Po południu 16 maja w Kancelarii Premiera panowała nerwowa atmosfera. Od czterech dni trwała licytacja polskich stoczni. Uczestnicy składali oferty za pośrednictwem Internetu, pozostając dla siebie anonimowi, ale rząd wiedział, kto bierze udział w przetargu. Godzinę przed zamknięciem wciąż brakowało najbardziej wyczekiwanej oferty.
W końcu Donald Tusk kazał połączyć się z premierem Kataru szejkiem Hamadem Bin Dżasimem Al-Sanim. Kilkanaście minut później w systemie pojawiła się oferta Stiching Particulier Fonds Greenrights, spółki z Antyli Holenderskich, która ostatecznie wygrała przetarg na stocznie w Gdyni i Szczecinie.”
Red. W. Smoczyński opisał nieuprawnioną ingerencję D. Tuska w przetarg na sprzedaż stoczni w Gdyni i Szczecinie.
Przepisy ustawy z dnia 19.12.2008 r. stanowią między innymi:
3. Artykuł 82.1: „Zarządca kompensacji dokonuje sprzedaży składników majątku stoczni wyodrębnionych w planie sprzedaży, na rzecz kupującego wyłonionego w otwartym, przejrzystym, niedyskryminacyjnym, bezwarunkowym przetargu, przeprowadzonym z zachowaniem warunków uczciwej konkurencji, przetargu nieograniczonym.
Donald Tusk nie był członkiem „zarządcy kompensacji”.
Nawet gdyby nim był, nie wolno mu było ingerować w sposób opisany przez red. W. Smoczyńskiego w… przejrzysty, niedyskryminacyjny, przeprowadzony z zachowaniem warunków uczciwej konkurencji przetarg.
Pamiętamy, jak się skończyło…
Wyłoniony w opisany przez red. W. Smoczyńskiego „zwycięzca” przetargu – jak się okazało… libański handlarz bronią – nie uiścił dwukrotnie opłaty.
Przetarg powtórzono, ale nie było już chętnych do udziału. Jaka szanująca się firma przystąpi do przetargu, w którym raz już zwycięzcę wybrał premier kraju jego organizatora…?
Upadły stocznie w Gdyni i Szczecinie. Chociaż lepiej, w zgodzie z popularyzowanym obecnie wobec kopalni słownictwem poprawniej będzie napisać … Donald Tusk wygasił stocznie w Gdyni i Szczecinie.
Pracę straciło łącznie – w stoczniach i zakładach powiązanych z nimi – około 100.000 osób.
Stoczniowcy z innych państw mają być za co wdzięczni Donaldowi Tuskowi.
Powołując się na prawo określone przepisami ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu:
1. artykuł 1.1: „Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: (…) 2. Prezes Rady Ministrów.”
2. Artykułu 2.4 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Członkowie Rady Ministrów ponoszą odpowiedzialność przed Trybunałem Stanu za naruszenie Konstytucji lub ustaw, a także za przestępstwa popełnione w związku z zajmowanym stanowiskiem.”
3. Artykułu 3 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Odpowiedzialność konstytucyjna obejmuje czyny, którymi osoby wymienione w art. 1 ust. 1, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, chociażby nieumyślnie, naruszyły Konstytucję lub ustawę.”
4. Artykułu 6.2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o Trybunale Stanu: „Wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej osób, o których mowa w art. 1 ust. 1 pkt 2-7, może być złożony Marszałkowi Sejmu przez: 1) Prezydenta, (…).”
w.w. pismem z dnia 5 grudnia 2012 r. do Prezydenta złożyłem wniosek: „o złożenie przez Prezydenta wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska za naruszenie ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o postępowaniu kompensacyjnym w podmiotach o szczególnym znaczeniu dla polskiego przemysłu stoczniowego (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2008 r.).”
A wtedy Pani Magdalena Kycia pouczyła mnie – Załącznik 4: „(…) Odnosząc się do Pana postulatu wyjaśniamy, że zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 13 Konstytucji Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów. Jednakże możliwości tej nie rozważa na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli. (…) Z poważaniem, Magdalena Kycia Główny Specjalista”
060/3370/54/12/KM/GW, pismo z dnia 10 grudnia 2012 roku Głównego Specjalisty Magdaleny Kycia – Załącznik 4
O tyle to dziwne, że ta sama Pani M. Kycia, jeszcze jako Starszy Specjalista pouczyła mnie pismem z dnia 10 sierpnia 2012 r., że … Prezydent jest szczególnie zobowiązany do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego – Załącznik 5: „Szanowny Panie, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza odbiór Pana kolejnego listu – wniosku z dnia 8 sierpnia 2012 roku skierowanego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego. Uprzejmie informujemy, że Prezydent RP nie posiada kompetencji do rozpoznania Pana wniosku.
060/3370/42/12/KM, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 roku Starszego Specjalisty Magdaleny Kycia – Załącznik 5
A gdy należało do Pana kompetencji wystąpienie z wstępnym wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej premiera Donalda Tuska, to Pani M. Kycia wybrnęła z kłopotliwej dla niego i Pana sytuacji informując mnie, że – Załącznik 4: „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów. Jednakże możliwości tej nie rozważa na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli.
Wydawałoby się, że to Pani M. Kycia uchroniła Donalda Tuska przed nieuchronnym wydawałoby się postawieniem przed Trybunałem Stanu i że dzięki niej jest dzisiaj prezydentem Europy, jak nazywany jest przewodniczący Rady Europejskiej.
Wydawałoby się, że dzięki Pani M. Kyci spełniło się chłopięce marzenie Donalda Tuska i pokonawszy przez nokaut tysiące stoczniowców z Gdyni i Szczecina oraz ich rodziny – a także pracowników i rodziny zakładów kooperujących ze stoczniami – sam zszedł ze sceny „niepokonany”, co dumnie obwieścił Polakom:
„-Takie było moje chłopięce marzenie, zejść ze sceny niepokonanym” Donald Tusk, listopad 2014
Wydawałoby się, bo jak się okazało, to wyłącznie Panu zawdzięcza Donald Tusk, co musiała wziąć na siebie Pani Magdalena Kycia…
Ostatecznie kwestię autorstwa pomysłu zbycia mnie w opisany wyżej sposób wyjaśniła mi Dyrektor Biura Listów i Opinii Obywatelskich, Pani Grażyna Wereszczyńska informując mnie pismem z dnia 20 stycznia 2015 r. między innymi – Załącznik 6: „Warszawa 20 stycznia 2015 r. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej /adres – ZKE/ Biuro Listów i Opinii Obywatelskich Nr BLO-0600-3370.101-102.2015.DP.GW Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, Potwierdzamy wpływ kolejnych Pana listów z 7 stycznia 2014 r. (daty wpływu 9 i 12 stycznia 2015 r.) Zapoznaliśmy się z przedstawionymi sprawami i wnioskami oraz z zawartymi w nich uwagami, zastrzeżeniami i oczekiwaniami.
Wszelkie opinie i postulaty nadsyłane przez obywateli, w tym dotyczące inicjatywy ustawodawczej oraz skierowania wstępnego wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu (w tym przypadku Prezesa Rady Ministrów) są – w przyjętym w Kancelarii trybie – przekazywane Panu Prezydentowi. Ich wykorzystanie leży w wyłącznej gestii Prezydenta RP. (…)”
3370.101-102.2015.DP.GW, pismo Dyrektora Biura Grażyny Wereszczyńskiej – Załącznik 6
Zatem to Pan zapoznał się z moim pismem, z przedstawionymi w nim przeze mnie – a raczej przez red. W. Smoczyńskiego – argumentami i doszedłszy do wniosku, że chronić trzeba lidera najmocniejszej, proniemieckiej frakcji żydostwa w Polsce przed konsekwencjami wygaszenia stoczni w Gdyni i Szczecinie, polecił Pani Magdalenie Kyci poinformować mnie w odpowiedzi na mój wniosek z pisma z dnia 5 grudnia 2012 r., że – Załącznik 4: „(…) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej posiada uprawnienie skierowania wniosku do Sejmu o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka Rady Ministrów. Jednakże możliwości tej nie rozważa na skutek indywidualnych ocen i próśb obywateli.”
To dzięki Panu Donald Tusk bezkarnie wygasił stocznie w Gdyni i Szczecinie, Panu także zawdzięcza … fuchę strażnika żyrandola w Brukseli.
Pan pilnuje tego w Warszawie.
Jakby Pan nie opowiadał nieskromnie o Pana wiedzy praktycznej, doświadczeniu i umiejętnościach, Polacy wiedzą, że nawet po Polsku pisać Pan dobrze nie potrafi i jak ujawnił „Fakt”, po tym, gdy marcu 2011 r. po trzęsieniu ziemi i tsunami w Fukushimie Japonii w księdze kondolencyjnej napisał Pan, że „łączy się w bulu i nadzieji”, składając w styczniu 2015 r. kondolencje dla Francji … podpisał się Pan tylko pod napisanymi przez kogoś innego kondolencjami. Kancelaria Prezydenta potwierdziła – Źródło: „Prezydent boi się błędów? Kto pisze kondolencje za Komorowskiego?”; „Fakt” 10-11.01.2015, s. 6.
Czy Pan tego nieświadom, że Polacy płacą Panu – w dodatku jednemu z najdroższych w utrzymaniu prezydentów w Europie – za kwalifikacje, które Pan posiada?
Znajomość języka polskiego w mowie i piśmie jest jedną z nich. Żeby pracować w zawodzie kierowcy trzeba posiadać umiejętność kierowania samochodem. Żeby być Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej trzeba umieć pisać po polsku.
Nikt od Pana nie wymaga posiadania szczególnych talentów.
Mógł się Donald Tusk nauczyć mówić po angielsku, niech się Pan nauczy pisać poprawnie po polsku. Sam Pan tłumaczy Polakom, że żeby być prezydentem Polski trzeba posiadać umiejętności.
Z podanych wyżej powodów proszę, żeby Pan osobiście sporządził odpowiedź na niniejsze pismo. Zbyt ważnej dotyczy sprawy, żeby ukrywał się Pan znowu za Panią Magdalenę Kycię.
Jeśli zmusił Pan – a z zacytowanej wyżej korespondencji oczywisty wniosek, że Pan zmusił – Panią M. Kycię do uratowania przed postawieniem przed Trybunałem Stanu Donalda Tuska, tym bardziej zmusi Pan ją – lub kogoś innego ze swoich podwładnych z Kancelarii Prezydenta – żeby uratowała przed nim Pana.
Rozgłasza Pan, że jest Pan człowiekiem honoru, że wychowywało Pana podwórko. Mnie też. Na moim podwórku nie byłoby miejsca dla chłopaka, jak Pan. Dziewczynki też nie chciałyby się z Panem bawić. Chłopaki i dziewczyny z mojego podwórka wiedziały, co to honor.
Uważam, że gdyby Polacy wiedzieli, jakim Pan jest człowiekiem, gdy poznali Pana, jak ja, to by Pan nawet 100 tys. podpisów nie zebrał.
Jeśli znowu schowa się Pan za Panią Magdalenę Kycię, utwierdzi mnie Pan tylko w przekonaniu, że jest Pan – o czym Pana już informowałem – nie tylko chamem i pozerem, być może także „hrabią” uzurpatorem, ale i nadętym bucem – „BUC” – «o człowieku zarozumiałym i aroganckim»; Słownik Języka Polskiego
Ponieważ chce nas Pan zamykać w więzieniu na trzy lata za słowa o Panu2 przypominam, że Donalda Tuska pupil, a Pana protegowany, prof. dr hab. Andrzej Zoll naucza:
„W ocenie Trybunału /Europejski Trybunał Praw Człowieka – ZKE/ „[…] Podnoszenie lub rozgłaszanie prawdziwych zarzutów dotyczących osób pełniących funkcje publiczne o takie postępowanie lub właściwości, które mogą narazić je na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności […] jest czynem – niezależnie od intencji sprawcy – ex definitione służącym społecznie uzasadnionemu interesowi (…). Z całą pewnością w przypadku osób pełniących funkcje publiczne tego rodzaju interes uzasadniał będzie przyjęcie szerokich granic krytyki.”
a także, że wciąż jeszcze obowiązuje notorycznie kontestowane przez walczących kiedyś o wolność słowa tzw. „opozycjonistów w PRL’u” prawo:
Wnoszę, jak na wstępie. Proszę o samodzielne przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sporządzenie odpowiedzi na wnioski, jak w pkt. I, str. 1 niniejszego pisma.
Proszę o odpowiedź potwierdzającą czynienie zadość przez Pana wymogom, które stawia Pan kandydatowi na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, tj. że posiada Pan wiedzę praktyczną, doświadczenie i umiejętności, że jest Pan odpowiedzialny oraz że szanuje Pan Polaków. Proszę o odpowiedź merytoryczną i – niech się Pan postara – bez błędów ortograficznych.
1. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 września 2014 r. do Prezesa Rady Ministrów Ewy Kopacz
2. Pismo Z. Kękusia z dnia 25 września 2014 r. do Prezesa Rady Ministrów Ewy Kopacz
3. Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Biuro Dyrektora Generalnego, BD1-K0846-056-47/14, pismo Specjalisty Wydziału Prawnego Jana Lisa z dnia 19 listopada 2014 r.
4. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, sygn. 060/3370/54/12/KM/GW, pismo z dnia 10 grudnia 2012 roku Głównego Specjalisty Magdaleny Kycia
5. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, sygn. 060/3370/42/12/KM, pismo z dnia 10 sierpnia 2012 roku Starszego Specjalisty Magdaleny Kycia
6. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Biuro Listów i Opinii Obywatelskich, Nr BLO-0600-3370.101-102.2015.DP.GW, pismo Dyrektora Biura Grażyny Wereszczyńskiej
Wykaz Adresatów kopii niniejszego e-mail’a:
kontakt@kprm.gov.pl, dyrsekmon@mon.gov.pl, kancelaria@mz.gov.pl, kontakt@msport.gov.pl, bm@ms.gov.pl, info@mos.gov.pl, mac@mac.gov.pl, minister@msp.gov.pl, informacja@men.gov.pl, opi@opi.org.pl, info@mpips.gov.pl, rzecznik@mkidn.gov.pl, rzecznik@msw.gov.pl, kancelaria@minrol.gov.pl, DW.Sekretariat@msz.gov.pl, sekretariat.IF@mf.gov.pl, sekretariatMWasiak@mir.gov.pl, bip@kprm.gov.pl,
abjedrzejewski <abjedrzejewski@wp.pl>, afery <afery@poczta.fm>, aferyprawa <aferyprawa@gmail.com>, aleksander szymczak <moher1204@gmail.com>, alnasza <alnasza@onet.pl>, amazingmaus <amazingmaus@poczta.onet.pl>, Andrew.Marszalkowski <Andrew.Marszalkowski@wp.pl>, Andrzej Bugajski <andrzej.bugajski@oburzeni.org.pl>, Andrzej M. Czyzewski <andrzej.m.czyzewski@gmx.de>, Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>, Andrzej Łączny <48laczny@gmail.com>, Andrzej.Adamczyk <Andrzej.Adamczyk@sejm.pl>, Andrzej.Halicki <Andrzej.Halicki@sejm.pl>, Anna.Grodzka <Anna.Grodzka@sejm.pl>, Antoni Gut <krajoweporozumieniesamorzadowe@gmail.com>, Antoni.Mezydlo <Antoni.Mezydlo@sejm.pl>, Arkadiusz.Mularczyk <Arkadiusz.Mularczyk@sejm.pl>, artur <artur@jeszua.pl>, b.goczynski <b.goczynski@kajetany.net>, Barbara.Bubula <Barbara.Bubula@sejm.pl>, Bartnicki Marcin <MBartnicki@wp-sa.pl>, Bartłomiej Szaciłło <bartek@nowekroje.pl>, Beata Andrejas <beata.andrejas@wp.pl>, Beata.Kempa <Beata.Kempa@sejm.pl>, biuro <biuro@annagrodzka.pl>, biuro <biuro@biurosenatorskie.pl>, biuro <biuro@palikot.pl>, biuro <biuro@cimoszewicz.eu>, biuro <biuro@klich.pl>, biuro <biuro@dom-e.pl>, biuro <biuro@inspro.org.pl>, biuro <biuro@msp-24.pl>, biuro <biuro@wobroniesadow.pl>, Biuro Koordynatora ds. Organizacyjnych Konwentu Narodowego Polski <biuro-koordynatora-knp@o2.pl>, Biuro Prasowe <biuro-media.press@prokonto.pl>, biurorzecznika <biurorzecznika@brpo.gov.pl>, biurosenatorskie.st <biurosenatorskie.st@interia.pl>, Bob Kordecky <bkordecky8@gmail.com>, Bogdan.Borusewicz <Bogdan.Borusewicz@senat.gov.pl>, Boguslaw Homicki <bhomicki@yahoo.com>, bogusrap <bogusrap@gmail.com>, browarek.tadeusz <browarek.tadeusz@wp.pl>, bs.sekretariat <bs.sekretariat@umwm.pl>, bszewczyk <bszewczyk@yahoo.com>, grzegorzpioterek2 <grzegorzpioterek2@gmail.com>, as_krakow <as_krakow@sw.gov.pl>, rejestracja <rejestracja@psychemed.pl>, prezes <prezes@krakow.so.gov.pl>, informacja <informacja@krakow.so.gov.pl>, edgp <edgp@gazetaprawna.pl>, <junosza11@wp.pl>, listy <listy@prezydent.pl>, blo <blo@prezydent.pl>, bp <bp@prezydent.pl>, monitorpolski <monitorpolski@yahoo.com>, <srs@warszawa-srodmiescie.sr.gov.pl>, Cezary.Grabarczyk <Cezary.Grabarczyk@sejm.pl>, chec.robert <chec.robert@wp.pl>, cok <cok@wip.pl>, Czachor Andrzej <Andrzej.Czachor@ncbj.gov.pl>, Dariusz Łaska <zielonilodz@gmail.com>, dariuszwolniakowski <dariuszwolniakowski@interia.pl>, Dionizy.pietron <Dionizy.pietron@gmail.com>, DlaczegoPrawda <dlaczegoprawda@gmail.com>, DlaPolski TV – informacje <biuletyn@dlapolski.pl>, dobrepanstwo <dobrepanstwo@gmail.com>, dominikjafra <dominikjafra@o2.pl>, dorota.zielinska <dorota.zielinska@sejm.gov.pl>, dr.ciesielczyk <dr.ciesielczyk@gmail.com>, dyskusja <dyskusja@vp.pl>, dziemianko <dziemianko@mail.ru>, edo200 <edo200@interia.pl>, edyta.stanek <edyta.stanek@fakt.pl>, Elzbieta.Achinger <Elzbieta.Achinger@sejm.pl>, Elzbieta.Radziszewska <Elzbieta.Radziszewska@sejm.pl>, Eugeniusz.Klopotek <Eugeniusz.Klopotek@sejm.pl>, Ewa Gutek <egutek@interia.pl>, ewa jacewicz <ewa305@yahoo.ca>, Ewa Małysiak <ewateresa.m@gmail.com>, Ewa.Zmuda-Trzebiatowska <Ewa.Zmuda-Trzebiatowska@sejm.pl>, fakty <fakty@rmf.fm>, falconmillenium <falconmilleniumster@gmail.com>, forsycja <forsycja@s-o-d.pl>, Forum – Forumowisko.pl <admin_noreply@forumowisko.pl>, fundacja <fundacja@lexnostra.pl>, Fundator Bogusław Michał Rapczyński <pflegemichael24eu@gmail.com>, Gabriel Janowski <biuro.pdp@wp.pl>, gaszewski <gaszewski@poczta.fm>, Gazeta GAZETA <newsletter@gazetagazeta.com>, Goska <maryla@iinet.net.au>, Grażyna Mally <grazyna@mally.pl>, Grzegorz Żółcik <grzegorz.zolcik@db.org.pl>, Grzegorz.Schetyna <Grzegorz.Schetyna@sejm.pl>, grzybowski.bronislaw <grzybowski.bronislaw@onet.eu>, gstepn <gstepn@gmail.com>, gut.antoni <gut.antoni@gmail.com>, Hans Pilecky <pilecky@gmx.com>, Henryk Swół <infolokalne@infolokalne.com.pl>, M <M@drypiotr.pl>, Grzegorz Żółcik <grzegorz.zolcik@db.org.pl>, grzegorz.osowski.b <grzegorz.osowski.b@gmail.com>, grzybowski.bronislaw <grzybowski.bronislaw@onet.eu>, gstepn <gstepn@gmail.com>, gut.antoni <gut.antoni@gmail.com>, Hans Pilecky <pilecky@gmx.com>, Henryk Swół <infolokalne@infolokalne.com.pl>, Henryk Swół <polacy-slowianie@polacy-slowianie.com.pl>, Henryk Swół <biuro@kursy.com.pl>, HS <hs421@wp.pl>, HS <centrum.info@wp.pl>, hulk1811 <hulk1811@wp.pl>, husarz33 <husarz33@wp.pl>, info <info@aferyibezprawie.org>, info <info@nasznowyjork.org>, info <info@tokarstwoautomatowe.com>, inteligencjalodz <inteligencjalodz@gmail.com>, Iwona Mozejko <mozejko.iwona@gmail.com>, J. Bizoń <jb.boguchwala@gmail.com>, Jacek Puchnowski <komandorjzp@gmail.com>, jacekwiatkowski <jacekwiatkowski@wp.pl>, JAN SASKI <jansaski@wp.pl>, Jan Saski <polcontra@mail.com>, jan Tuski <jantusky@wp.pl>, jan.derbis_xl <jan.derbis_xl@wp.pl>, jan.herman <jan.herman@vp.pl>, jan.kolodrub <jan.kolodrub@neostrada.pl>, jan.sposob <jan.sposob@o2.pl>, jan_es <jan_es@interia.pl>, jan_szyman <jan_szyman@wp.pl>, jansaski <jansaski@wp.pl>, jansmalcerz <jansmalcerz@op.pl>, jantusky <jantusky@o2.pl>, janusz7 <janusz7@o2.pl>, januszsanocki <januszsanocki@nowinynyskie.com.pl>, jaroslaw.dziwinski <jaroslaw.dziwinski@op.pl>, jaroslaw.utrata <jaroslaw.utrata@neostrada.pl>, jdstogi <jdstogi@gmail.com>, Jerzy Nowakowski dom-e <biuro@dom-e.pl>, Jerzy Tatol <jerzy.tatol@ra.home.pl>, jerzyg2 <jerzyg2@vp.pl>, jowkrakow pawel <jowkrakow@gmail.com>, jurek.olenderek <jurek.olenderek@wp.pl>, Józef Drogoń <jdstogi@gmail.com>, Józef Kamycki <jozef.kamycki@op.pl>, kacper.rebel <kacper.rebel@gmail.com>, kontakt <kontakt@zmieleni.pl>, redakcja <redakcja@fakt.pl>, redakcja <redakcja@dziennik.krakow.pl>, redakcja <redakcja@angora.com.pl>, redakcja <redakcja@fratria.pl>, redakcja <redakcja@krakow.agora.pl>, redakcja <redakcja@3obieg.pl>, renata beata <renata_sonia@yahoo.co.uk>, Robert.Kropiwnicki <Robert.Kropiwnicki@sejm.pl>, robert_bryk <robert_bryk@go2.pl>, robert_bryk@o2.pl <robert_bryk@o2.pl>, rulewski <rulewski@janrulewski.pl>, Ryszard.Terlecki <Ryszard.Terlecki@sejm.pl>, rzecznik <rzecznik@pg.gov.pl>, rzecznikkgp <rzecznikkgp@policja.gov.pl>, S SALOMON <salomonpoland@gmail.com>, sekretariat <sekretariat@krakow.pa.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@krakow.po.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@gk.pl>, sekretariat.krakow <sekretariat.krakow@tvp.pl>, sekretariat.naczelnych <sekretariat.naczelnych@agora.pl>, sekretariat.prezesa <sekretariat.prezesa@krakow.sa.gov.pl>, sekretariatkmp <sekretariatkmp@krakow.policja.gov.pl>, serwisprasowy <serwisprasowy@brpo.gov.pl>, siwam9 <siwam9@interia.pl>, skargi <skargi@ms.gov.pl>, slawomir.m <slawomir.m@poczta.onet.pl>, Stanislaw.Piotrowicz <Stanislaw.Piotrowicz@sejm.pl>, Stanislaw.Zelichowski <Stanislaw.Zelichowski@sejm.pl>, Stanislawa.Przadka <Stanislawa.Przadka@sejm.pl>, Stefan.Niesiolowski <Stefan.Niesiolowski@sejm.pl>, stowarzyszenie.oburzeni2 <stowarzyszenie.oburzeni2@gmail.com>, stowarzyszeniedemokracjausa <stowarzyszeniedemokracjausa@yahoo.com>, Tadeusz Chołda <tadcho@gmail.com>, Tadeusz.Iwinski <Tadeusz.Iwinski@sejm.pl>, Tomasz.Kaczmarek <Tomasz.Kaczmarek@sejm.pl>, Tomasz.Tomczykiewicz <Tomasz.Tomczykiewicz@sejm.pl>, tomekparol <tomekparol@yahoo.pl>, videopolonia <videopolonia@wp.pl>, w.oslonski <w.oslonski@gmail.com>, w.stechnij <w.stechnij@gmail.com>, Walerian Dabrowski <walerianda@gmail.com>, Wanda.Nowicka <Wanda.Nowicka@sejm.pl>, warzechabogdan <warzechabogdan@gmail.com>, Jac64 <Jac64@o2.pl>, Witold.Waszczykowski <Witold.Waszczykowski@sejm.pl>, biuro <biuro@andrzejduda.pl>, witoldkotulski <witoldkotulski@op.pl>, wnek <wnek@interia.pl>, wojewoda <wojewoda@malopolska.uw.gov.pl>, wojsat <wojsat@poczta.onet.pl>, wsx4 <wsx4@wp.pl>, Zbigniew Romanski <zr@dr.pl>, zbigniewdrobniak7 <zbigniewdrobniak7@gmail.com>, ziris <ziris@interia.eu>, rzecznik <rzecznik@pg.gov.pl>, Ewa.Kopacz <Ewa.Kopacz@sejm.pl>, rzecznik <rzecznik@warszawa.po.gov.pl>, rzecznik <rzecznik@pg.gov.pl>, media <media@ms.gov.pl>, kontakt <kontakt@kprm.gov.pl>, ora.krakow <ora.krakow@adwokatura.pl>, januszsanocki <januszsanocki@nowinynyskie.com.pl>, jaroslaw.dziwinski <jaroslaw.dziwinski@op.pl>, Jaroslaw.Gowin <Jaroslaw.Gowin@sejm.pl>, Jaroslaw.Kaczynski <Jaroslaw.Kaczynski@sejm.pl>, jaroslaw.utrata <jaroslaw.utrata@neostrada.pl>, jasnywiktor <jasnywiktor@wp.pl>, jdstogi <jdstogi@gmail.com>, Jerzy Tatol <jerzy.tatol@ra.home.pl>, Jerzy.Fedorowicz <Jerzy.Fedorowicz@sejm.pl>, Jerzy.Wenderlich <Jerzy.Wenderlich@sejm.pl>, jerzyg2 <jerzyg2@vp.pl>, Joachim.Brudzinski <Joachim.Brudzinski@sejm.pl>, joannafrydrych <joannafrydrych@wp.pl>, Jolanta.Szczypinska <Jolanta.Szczypinska@sejm.pl>, jowkrakow pawel <jowkrakow@gmail.com>, Jozef.Lassota <Jozef.Lassota@sejm.pl>, Jozef.Zych <Jozef.Zych@sejm.pl>, jpiekar <jpiekar@jpiekar.pl>, jurek.olenderek <jurek.olenderek@wp.pl>, Józef Kamycki <jozef.kamycki@op.pl>, kacper.rebel <kacper.rebel@gmail.com>, kancelariaslabosz <kancelariaslabosz@gmail.com>, kontakt <kontakt@zmieleni.pl>, kontakt <kontakt@kprm.gov.pl>, Krystyna.Pawlowicz <Krystyna.Pawlowicz@sejm.pl>, krystynagorzynska <krystynagorzynska@wp.pl>, krzysiek.paleczek <krzysiek.paleczek@gmail.com>, Krzysztof.Szczerski <Krzysztof.Szczerski@sejm.pl>, LENA <lenafleszar@poczta.fm>, Leszek.Miller <Leszek.Miller@sejm.pl>, lew1 <lew1@poczta.fm>, lorenzfreimann <lorenzfreimann@interia.pl>, Lukasz.Gibala <Lukasz.Gibala@sejm.pl>, M.Kaminski <M.Kaminski@sejm.pl>, Malgorzata.Gosiewska <Malgorzata.Gosiewska@sejm.pl>, Malgorzata.Kidawa-Blonska <Malgorzata.Kidawa-Blonska@sejm.pl>, Malgorzata.Sekula-Szmajdzinska <Malgorzata.Sekula-Szmajdzinska@sejm.pl>, Marek.Kuchcinski <Marek.Kuchcinski@sejm.pl>, Marek.Suski <Marek.Suski@sejm.pl>, maria.j.michta <maria.j.michta@gmail.com>, Mariusz.Blaszczak <Mariusz.Blaszczak@sejm.pl>, Marzena.Machalek <Marzena.Machalek@sejm.pl>, Michal.Kabacinski <Michal.Kabacinski@sejm.pl>, Mieczysław Dębski <mieczyslaw-debski@wp.pl>, monitorpolski <monitorpolski@yahoo.com>, nie.spopielarni <nie.spopielarni@gmail.com>, oficer.prasowy <oficer.prasowy@jelenia-gora.wr.policja.gov.pl>, pek.biuro <pek.biuro@gmail.com>, PflegeMichael24 <biuro@pflegemichael24.eu>, pioterekg <pioterekg@yahoo.con>, Piotr Bein <piotr.bein@imag.net>, PIOTR KOWALSKI <amadeusz2006@yahoo.com>, Piotr.Naimski <Piotr.Naimski@sejm.pl>, piotr.utrata <piotr.utrata@ingbank.pl>, Piotrek orgonitowy <hydropurepolska@wp.pl>, piotrowiczkw <piotrowiczkw@gmail.com>, pisupisu <pisupisu@interia.pl>, poczta <poczta@malopolska.policja.gov.pl>, pomoc <pomoc@itvp.pl>, pr.srodmiesciewschod <pr.srodmiesciewschod@krakow.po.gov.pl>, prasa <prasa@krakow.sa.gov.pl>, President Founders Convention <bmr@pflegemichael24eu.com>, prezes <prezes@krakow.so.gov.pl>, prezydent <prezydent@um.krakow.pl>, Przemyslaw.Wipler <Przemyslaw.Wipler@sejm.pl>, pz <pz@krakow.pa.gov.pl>, r__opara <r__opara@hotmail.com>, Radoslaw.Sikorski <Radoslaw.Sikorski@sejm.pl>, rafal-gawronski <rafal-gawronski@wp.pl>, Rafal.Grupinski <Rafal.Grupinski@sejm.pl>, rbekier <rbekier@poczta.onet.pl>, red.wisniowski <red.wisniowski@gmail.com>, redakcja <redakcja@newsweek.pl>, Ewa.Kopacz <Ewa.Kopacz@sejm.pl>, rzecznik <rzecznik@warszawa.po.gov.pl>, rzecznik <rzecznik@pg.gov.pl>, media <media@ms.gov.pl>, kontakt <kontakt@kprm.gov.pl>, biurorzecznika <biurorzecznika@brpo.gov.pl>, listy <listy@prezydent.pl>, blo <blo@prezydent.pl>, bp <bp@prezydent.pl>, senat <senat@senat.gov.pl>, Radoslaw.Sikorski <Radoslaw.Sikorski@sejm.pl>, grodzki <grodzki@gupkrakow.pl>, Ewa.Kopacz <Ewa.Kopacz@sejm.pl>, kontakt <kontakt@kprm.gov.pl>, bpr <bpr@sejm.gov.pl>, Radoslaw.Sikorski <Radoslaw.Sikorski@sejm.pl>, listy <listy@prezydent.pl>, blo <blo@prezydent.pl>, bp <bp@prezydent.pl>, kontakt <kontakt@gdansk.pa.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@prokuratura.katowice.pl>, sekretariat <sekretariat@krakow.pa.gov.pl>, pa.lublin <pa.lublin@ms.gov.pl>, prokuratura <prokuratura@lodz.pa.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@poznan.pa.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@parz.pl>, pa.szczecin <pa.szczecin@ms.gov.pl>, pawroclaw <pawroclaw@wroclaw.pa.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@bialystok.pa.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@warszawa.pa.gov.pl>, rzecznik <rzecznik@warszawa.po.gov.pl>, mampytanie <mampytanie@ingbank.pl>, Polak Andrzej <andrzej@hdsnet.hu>, Henryk Swół <polacy-slowianie@polacy-slowianie.com.pl>, HS <centrum.info@wp.pl>, inteligencjalodz <inteligencjalodz@gmail.com>, Ireneusz.Ras <Ireneusz.Ras@sejm.pl>, Iwona Mozejko <mozejko.iwona@gmail.com>, Iwona.Arent <Iwona.Arent@sejm.pl>, Iwona.Sledzinska-Katarasinska <Iwona.Sledzinska-Katarasinska@sejm.pl>, iwona5001 <iwona5001@o2.pl>, J. Bizoń <jb.boguchwala@gmail.com>, Jacek Puchnowski <komandorjzp@gmail.com>, jacekwiatkowski <jacekwiatkowski@wp.pl>, jadwiga <jadwiga@icppc.pl>, jadwigarykala <jadwigarykala@gmail.com>, jagadud <jagadud@gmail.com>, Jagna.Marczulajtis-Walczak <Jagna.Marczulajtis-Walczak@sejm.pl>, biuro <biuro@kancelaria-wassermann.pl>, JAN SASKI <jansaski@wp.pl>, Jan Saski <polcontra@mail.com>, jan Tuski <jantusky@wp.pl>, jan.derbis_xl <jan.derbis_xl@wp.pl>, jan.herman <jan.herman@vp.pl>, jan.kolodrub <jan.kolodrub@neostrada.pl>, jan.sposob <jan.sposob@o2.pl>, Jan.Tomaszewski <Jan.Tomaszewski@sejm.pl>, jan_es <jan_es@interia.pl>, jan_szyman <jan_szyman@wp.pl>, Janina N <janina.niedzwiedz@interia.pl>, jansmalcerz <jansmalcerz@op.pl>, jantusky <jantusky@o2.pl>, janusz <janusz@sepiol.pl>, janusz <krakjanusz@wp.pl>, Janusz.Piechocinski <Janusz.Piechocinski@sejm.pl>, Janusz.Sniadek <Janusz.Sniadek@sejm.pl>, admin <admin@diecezja.pl>, rzecznik <rzecznik@pg.gov.pl>, prezes <prezes@debica.sr.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@debica.sr.gov.pl>, prezes <prezes@rzeszow.so.gov.pl>, administracja <administracja@rzeszow.sa.gov.pl>, bm <bm@ms.gov.pl>, rzecznik <rzecznik@pg.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@krakow.pa.gov>, pr.srodmiesciewschod <pr.srodmiesciewschod@krakow.po.gov.pl>, sekretariat <sekretariat@krakow.po.gov.pl>, Beata Andrejas <beata.andrejas@wp.pl>, Mieczysław Dębski <mieczyslaw-debski@wp.pl>, eudajmonista <eudajmonista@o2.pl>, a.czachor <a.czachor@cyf.gov.pl>, abjedrzejewski <abjedrzejewski@wp.pl>, adamusik8 <adamusik8@wp.pl>, aleksander szymczak <moher1204@gmail.com>, alnasza <alnasza@onet.pl>, amazingmaus <amazingmaus@poczta.onet.pl>, andkoch23 <andkoch23@wp.pl>, Andrew.Marszalkowski <Andrew.Marszalkowski@wp.pl>, Andrzej Bugajski <andrzej.bugajski@oburzeni.org.pl>, Andrzej Szubert <as.poliszynel@gmail.com>, Andrzej Łączny <48laczny@gmail.com>, Antoni Gut <krajoweporozumieniesamorzadowe@gmail.com>, artur <artur@jeszua.pl>, b.goczynski <b.goczynski@kajetany.net>, Bartnicki Marcin <MBartnicki@wp-sa.pl>, biuro <biuro@dom-e.pl>, biuro <biuro@inspro.org.pl>, biuro <biuro@msp-24.pl>, biuro <biuro@wobroniesadow.pl>, Biuro Koordynatora ds. Organizacyjnych Konwentu Narodowego Polski <biuro-koordynatora-knp@o2.pl>, Bob Kordecky <bkordecky8@gmail.com>, Boguslaw Homicki <bhomicki@yahoo.com>, Boguś Maśliński <hulk1811@wp.pl>, browarek.tadeusz <browarek.tadeusz@wp.pl>, bszewczyk <bszewczyk@yahoo.com>, buben3 <buben3@wp.pl>, centrum informacji <hs421@wp.pl>, chec.robert <chec.robert@wp.pl>, cok <cok@wip.pl>, Czachor Andrzej <Andrzej.Czachor@ncbj.gov.pl>, Dariusz Łaska <zielonilodz@gmail.com>, dariuszwolniakowski <dariuszwolniakowski@interia.pl>, DlaczegoPrawda <dlaczegoprawda@gmail.com>, DlaPolski TV – informacje <biuletyn@dlapolski.pl>, dominikjafra <dominikjafra@o2.pl>, <radiopomost@cox.net, dorota.zielinska <dorota.zielinska@sejm.gov.pl>, dr.ciesielczyk <dr.ciesielczyk@gmail.com>, dyskusja <dyskusja@vp.pl>, dziemianko <dziemianko@mail.ru>,