Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/BF28EC3EBC
Timestamp: 2018-04-24 06:21:59
Legal References Found: art. 1
 art. 1
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 84
 art. 84
 art. 80
 art. 151

Document Content:
III SA/Wr 492/07 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2008-05-16
6200 Choroby zawodowe, Ochrona zdrowia, Inspektor Sanitarny, *Oddalono skargę, III SA/Wr 492/07 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2008-05-16, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
2008-05-16 orzeczenie prawomocne
Maciej Guziński /przewodniczący sprawozdawca/
II OZ 897/09 - Postanowienie NSA z 2009-10-21
II OZ 1175/09 - Postanowienie NSA z 2010-01-14
Dz.U. 2002 nr 132 poz 1115 par. 2
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński (sprawozdawca), Asesor WSA Marcin Miemiec, Magdalena Jankowska – Szostak, , Protokolant Katarzyna Dziok, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 16 maja 2008 r. sprawy ze skargi J. H. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w O. wszczął z urzędu w [...] (na skutek zgłoszenia dokonanego przez lekarza), postępowanie w sprawie stwierdzenia u J. H. choroby zawodowej – obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - poz. 21 załącznika do rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
Ustalono, że zainteresowany pracował od dnia [...] do dnia [...], kolejno jako tokarz, technolog, mistrz, wiertacz współrzędnościowy w Zakładach Samochodowych J. W latach [...] podejmowała prace dorywczą w [...] jako ślusarz, na okres 3 miesięcy w każdym roku.
"A" we W. wydał [...] orzeczenie lekarskie (nr [...]), o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych I, 2 i 3 kHz u zainteresowanego. Rozpoznano: "obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego pozaślimakowego; skrzywienie przegrody nosa; przewlekły zespół bólowy kręgosłupa lędźwiowego w wywiadzie; stan po dwukrotnej operacji przepukliny pachwinowej (1976-1977); bóle kostno-stawowe w wywiadzie". Rozpoznania dokonano na podstawie długotrwałej obserwacji klinicznej, wykonanych badań diagnostycznych oraz oceny narażenia zawodowego.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że z dokonanej oceny narażenia zawodowego wynika, że zainteresowany był narażony na działanie hałasu w latach [...]. Poziom narażenia był w tym czasie zróżnicowany, pomiarami wykonanymi przez pracodawcę udokumentowano narażenie na hałas rzędu 75 - 85 dB. Wskazano dalej, że pacjent został zbadany "A" w dniach: [...].
"W badaniu fizykalnym nie stwierdzono odchyleń od stanu prawidłowego. W badaniu laryngologicznym stwierdzono: Uszy - błony bębenkowe matowe, bez refleksu. Nos -skrzywienie przegrody nosa. Gardło, krtań - bez patologii. Próba Romberga - ujemna. Oczopląsu nie stwierdzono. Badania akumetryczne szeptem wykazały - szept słyszy obustronnie z 6 m. Audiometria tonalna - obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego. Podwyższenie progów słuchu wyliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wynosi w uchu prawym - 53,3 dB, w uchu lewym - 48,3 dB. Audiometria impedancyjna – wykazała obustronnie krzywe typu A z niewielkim przesunięciem w lewo. Odstęp pomiędzy progiem odruchu strzemiączkowego, a progiem słuchu w audiometrii tonalnej: ucho prawe dla 0,5 kHz - 83 dB, dla 1 kHz - 67 dB; ucho lewe dla 0,5 kHz - 75 dB, dla 1 kHz - 67 dB. Próba SISI - ucho prawe dla 1 kHz - 8%, ucho lewe dla 1 kHz - 25%. Radiogram klatki piersiowej - pojedyncze zagęszczenia smugowate przemawiające za zwłóknieniami pozapalnymi w dolnej części lewego pola płucnego. Poza tym pole płucne bez zmian ogniskowych. Cień serca szerokości w granicach normy. Aorta znacznie wydłużona miażdżycowe widoczne lewowypukłe skrzywienie górnej części kręgosłupa piersiowego. Spirometria - nie stwierdzono zaburzeń sprawności wentylacyjnej płuc. Gazometria - pH 7,39, pCCh 32,7 mmHg, p02 73,2 mmHg, sat O2 94,8%. Badania biochemiczne - morfologia krwi w granicach nom laboratoryjnych, wynik badania moczu -prawidłowy, cholesterol całkowity - 193 mg%, trójglicerydy - 56 mg%, TSH 1,66 ulU/ml".
W podsumowaniu orzeczenia podniesiono, że "do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu niezbędne jest wykazanie, że rozpoznana u pacjenta choroba została umieszczona w wykazie chorób zawodowych, że spełnia kryteria kliniczne opisane w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych oraz stwierdzenie z przeważającym prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynnika szkodliwego występującego w pracy. W przypadku strony nie zleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ przyczyną upośledzenia słuchu u pacjenta jest uszkodzenie słuchu typu pozaślimakowego o czym świadczy: podwyższenie obustronne progu słuchu odruchu strzemiączkowego powyżej 60 dB, niskie wartości procentowe w próbie SISI, brak zanikania tonu obuusznie".
W trybie odwoławczym zainteresowany był badany w "B" w Ł., który dnia [...] roku wydał orzeczenie lekarskie (nr [...]) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. W uzasadnieniu stwierdzono, iż "przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympamometria, ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego o wielkości UP-48,6 dB, UL-46,6 dB. Charakter stwierdzonego ubytku słuchu nie spełnia warunków wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (brak objawu wyrównania głośności, próba SISI dla UP-50%, dla UL-25%). Dodatkowo przeprowadzone badanie ENG wykazało cechy dysfunkcji lewego błędnika, co również nie jest charakterystyczne dla obrazu przewlekłego urazu akustycznego. Z analizy narażenia zawodowego wynika, że badany był w trakcie całego okresu pracy zatrudniony w hałasie o poziomie 75 - 85 dB. Jednakże udokumentowane wieloletnie narażenie na hałas w środowisku pracy stanowi tylko jeden z warunków koniecznych do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu". W uzasadnieniu podkreślono, że wydanie orzeczenie oparte jest o wyniki aktualnie przeprowadzonych badań otolaryngologicznego i badań audiologicznych oraz o analizę całej dokumentacji dołączonej do skierowania, w tym dokumentacji lekarskiej i kary oceny przebiegu pracy zawodowej i narażenia zawodowego.
Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich i po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w O. wydał w dniu [...] decyzję (znak [...], Nr [...]) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, o której mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2002 r., z powodu nie spełnienia przesłanek choroby zawodowej.
Od powyższej decyzji odwołał się zainteresowany nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem, wnosząc o uwzględnienie przeprowadzonych badań audiometrycznych z dnia [...] i opinii biegłego lekarza sądowego z dnia [...].
W orzeczeniu uzupełniającym z dnia [...] "B" w Ł. poinformował, iż "nadesłana opinia biegłej z zakresu otolaryngologii i foniatrii Sądu Okręgowego we W., w całości jest zgodna z naszym orzeczeniem. Wyniki badań audiometrycznych z dnia [...] roku są zbieżne z wykonanymi w "B", a stwierdzona różnica średnich ubytków słuchu ("B" -dla UP-48,6 dB, UL-46,6 dB; biegła Sądowa obustronnie 53 dB) mieszczą się w granicach błędu pomiaru i nie stanowią zasadniczej przyczyny nie rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u zainteresowanego. Podstawową przyczyną braku tego rozpoznania jest stwierdzony pozaślimakowy charakter niedosłuchu, który nie spełnia warunków wymaganego kryterium zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 2002 r."
Przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zwrócił się ponownie do "B" w Ł. o podanie przyczyn tak dużego ubytku słuchu u zainteresowanego. W odpowiedzi z dnia [...] roku (znak [...]) "B" poinformował, iż "stwierdzony obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego nie figuruje w aktualnym obowiązującym wykazie chorób zawodowych (...). Średnie wartości ubytku słuchu dla UP-48 dB i UL-46,6 dB spowodowane są gwałtownym spadkiem progu słuchu dla częstotliwości > 1500 Hz, w związku z tym wydolność słuchu w paśmie mowy jest dobra. Stwierdzony ubytek słuchu nie wykazuje cech charakterystycznych dla przewlekłego urazu akustycznego (brak objawu wyrównania głośności, SISI ucho prawe - 50%, ucho lewe - 25%, dysfunkcja lewego błędnika). W związku z tym przyczyny stwierdzonego ubytku słuchu nie można wiązać z narażeniem na hałas w środowisku pracy. Innymi prawdopodobnymi jego przyczynami mogą być zmiany pourazowe i zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, przebyte dwukrotnie operacje czy nawet infekcje wirusowe lub bakteryjne."
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., zaskarżoną decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazano, że do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 2002 r., dwa warunki:
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
Zdaniem organu, w przypadku odwołującego się, placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznały u zainteresowanego choroby zawodowej narządu słuchu. Przeprowadzone kompleksowe badania audiologiczne wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego. Z analizy narażenia zawodowego wynika, że zainteresowany był w trakcie całego okresu pracy zatrudniony w hałasie o poziomie 75-85dB. Niemniej obie placówki upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych uznały, iż wykazany ubytek słuchu o lokalizacji pozaślimakowej nie jest typowy dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Według organu, wydane orzeczenia lekarskie przez jednostki orzecznicze I i II stopnia diagnostycznego są spójne i szeroko uzasadnione.
W uzasadnieniu podniesiono, że rozbieżności dotyczące wielkości ubytków słuchu ("A" we W. – UP - 53,3 dB, UL - 48,3 dB; "B" w Ł. - UP - 48,6 dB, UL - 46,6 dB; biegła Sądu Okręgowego - obustronnie 53 dB), należy tłumaczyć szeregiem różnych czynników zakłócających, jak m.in.: stopień współpracy pacjenta w trakcie poszczególnych badań, stopień motywacji w dłuższym okresie czasu, kondycja ogólna badanego, przebyte choroby. Wskazano w uzasadnieniu, że przyczyn stwierdzonego ubytku słuchu nie można wiązać z narażeniem na hałas w środowisku pracy. Innymi prawdopodobnymi przyczynami tak dużego ubytku słuchu mogą być zmiany pourazowe i zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, przebyte dwukrotnie operacje czy nawet infekcje wirusowe lub bakteryjne.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. podnosząc, że decyzja nie opiera się o kartę historii choroby jaka prowadzona była od dnia zatrudnienia do chwili zwolnienia w [...]r., z powodu jej utraconenia w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach. Ponadto zakład pracy nie dysponuje pełną dokumentacją wyników pomiarów warunków pracy z całego okresu zatrudnienia, niemniej pracownicy zatrudnieni w tychże samych warunkach obligatoryjnie objęci byli pierwszą kategorią zatrudnienia - w warunkach szkodliwych lub w szczególnym charakterze z uwagi na występujący m. innymi ponadnormatywny hałas przy obróbce plastycznej metali na zimno.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo podniesiono, że prawdą jest, że zakład pracy nie dysponuje wynikami pomiarów hałasu z lat [...], lecz nawet jeśli w okresie tym skarżący narażony był na większy hałas, fakt ten nie jest wystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej. Do stwierdzenia choroby zawodowej, oprócz narażenia na czynnik szkodliwy, niezbędne jest jej rozpoznania przez upoważnioną placówkę służby zdrowia – co w sprawie nie ma miejsca.
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym również na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c").
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie uchybia prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. W przedmiotowej sprawie istota sporu sprowadzała się do tego, czy zasadnie organy administracyjne przyjęły, iż stwierdzony ubytek słuchu nie jest chorobą zawodową.
Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego – zgodnie z przepisami proceduralnymi – tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej u strony zostało rozpoczęte po rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Zatem przepisy zawarte w tym akcie znajdują zastosowanie w sprawie.
W świetle przepisów tego rozporządzenia, przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej oraz jej rozpoznanie może nastąpić u pracownika lub byłego pracownika w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu, nie później jednak niż w okresie, który został określony w wykazie chorób zawodowych (§ 2 ust. 1 i 2).
W świetle powyższego w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga: czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do powyższego rozporządzenia; czy choroba spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Warunkiem uznania choroby zawodowej jest także zgłoszenie podejrzenia i rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub po zakończeniu pracy w takim narażeniu, nie później jednak niż w okresie, który został określony w wykazie chorób zawodowych.
Wskazać trzeba, że w odniesieniu do choroby zawodowej ubytku słuchu w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 2002 r. wskazano, że chorobą zawodową jest obustronny trwały ubytek typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). Natomiast okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego wynosi 2 lata.
W niniejszej sprawie skarżący zakończył pracę w [...]., natomiast postępowanie administracyjne dotyczące stwierdzenia choroby zawodowej zostało wszczęte w [...] na skutek zgłoszenia z dnia [...]. Mając na uwadze, wynikającą z wywiadu lekarskiego okoliczność, że zainteresowany od [...] odczuwa pogorszenie słuchu oraz to, iż jego karta chorobowa została utracona w niewyjaśnionych okolicznościach, za zasadne należy uznać wszczęcie postępowania w sprawie choroby zawodowej.
W toku postępowania bezspornie rozpoznano u skarżącego ubytek słuch, konieczne zatem było ustalenie, czy stwierdzony ubytek, jest ubytkiem typu ślimakowego spowodowanym hałasem występującym w miejscu pracy i w konsekwencji, czy stwierdzone u skarżącego schorzenie jest chorobą zawodową.
Ustalenia stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowody. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Przepis art. 80 k.p.a., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem, jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły przedstawionym wyżej wymogom proceduralny. W szczególności w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. właściwym do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, wymienionych w tym rozporządzeniu. Lekarz ten wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Wskazane orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest jedynie opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna, aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć, zawierać przekonywujące uzasadnienie.
Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zebrały w postępowaniu wyjaśniającym istotny do rozpatrzenia i załatwienia sprawy materiał dowodowy, na który składają się w szczególności orzeczenia medyczne dwóch specjalistycznych jednostek ("A" we W., "B" w Ł.), odnoszące się do rozpatrywanej jednostki chorobowych. Dokumentacja zgromadzona w aktach sprawy stwarzała organom administracji dostateczne podstawy do przyjęcia, że orzeczenia lekarskie zostały wydane po gruntownych badaniach skarżącego i po uwzględnieniu innych dowodów istotnych w rozpoznawanym przypadku, co pozwalało przypisać takim orzeczeniom walory opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a.
W opiniach jednostek medycyny pracy sformułowano bowiem jednoznaczne i poparte szczegółowymi badaniami wnioski o braku u skarżącego choroby zawodowej. Mając do dyspozycji specjalistyczne orzeczenia, bazujące na analizie badań medycznych, oraz inne dokumenty dotyczące charakterystyki stanowiska pracy, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mogły więc – bez naruszenia granic zakreślonych w art. 80 k.p.a. – ocenić te dowody i przyjąć je za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w sprawie.
Niewadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające miało decydujący wpływ na materialnoprawne podstawy kwestionowanego rozstrzygnięcia. Jak już wskazano, według § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jeśli idzie o chorobę słuchu wywołaną hałasem, to o jej zawodowej etiologii można mówić tylko wtedy, gdy wystąpi "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy wykluczył zawodowe źródło choroby skarżącego.
Podkreślić trzeba, że A" we W. orzekając o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, w sposób należyty i zadawalający uzasadnił zajęte stanowisko. W szczególności wyjaśniono, że rozpoznano obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego pozaślimakowego o czym świadczy: podwyższenie obustronne progu słuchu odruchu strzemiączkowego powyżej 60 dB, niskie wartości procentowe w próbie SISI, brak zanikania tonu obuusznie. Podobnie w orzeczeniu B" w Ł. stwierdzono, iż przeprowadzone kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympamometria, ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego. Charakter stwierdzonego ubytku słuchu nie spełnia warunków wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu z powodu brak objawu wyrównania głośności, próba SISI dla UP-50%, dla UL-25%, a także z powodu dysfunkcji lewego błędnika. Prawdopodobnymi przyczynami uszkodzenia słuchu mogą być zmiany pourazowe i zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, przebyte dwukrotnie operacje czy nawet infekcje wirusowe lub bakteryjne.
Zauważyć należy, że w literaturze przedmiotu podkreśla się, że występowanie tych wskazanych w orzeczeniach lekarskich parametrów sugeruje pozaślimakowe umiejscowienie zmian uszkodzenia słuchu (por. W. Sułkowski /w:/ Choroby zawodowe pod red. K. Marka, s.448 - 460).
W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Wskazano bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Zgodzić należy się według składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu, a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do uznania ich za lakoniczne, nieprzekonujące, a zatem odmówienie im wiarygodności byłoby nieuzasadnione. Podkreślić trzeba, że orzeczenie lekarskie, które jest sporządzone w sposób rzetelny i solidny, które znajduje poparcie w przeprowadzonych badaniach, jest prawidłowo i wyczerpująco uzasadnione wiąże organ orzekający w danej sprawie. Zarówno organ administracyjny, jak również Sąd nie posiada wiedzy fachowej, specjalistycznej, która jest niezbędna do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych. Wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie orzeczenia lekarskie. Rzeczą organów administracyjnych, a w dalszej kolejności Sądu jest jedynie badanie prawidłowości wydania danego orzeczenia lekarskiego, rzetelności jego uzasadnienia i zgodności z prawem, a nie ocena merytoryczna. Skoro zatem w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należało jako rzetelne, spójne, nie pozostające ze sobą w sprzeczności, należycie i wyczerpująco uzasadnione, to w konsekwencji nie było podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami.
Wskazać należy, iż w uzupełniającej opinii odniesiono się także do nadesłanej przez skarżącego opinii biegłego lekarza sądowego jak i wyników badań audiometrycznych. W piśmie z dnia [...] "B" w Ł. poinformował, iż opinia biegłego lekarza w całości jest zgodna z orzeczeniem Instytutu. Natomiast rozbieżności w wynikach dostarczonych badań audiometrycznych mieszczą się w granicach błędu pomiaru i nie stanowią zasadniczej przyczyny nie rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u zainteresowanego.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy wykluczał zawodowe źródło choroby skarżącego, skoro - specjalistyczne badania przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia - wykazały nieistnienie u strony obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego. Organy administracyjne orzekając w sprawie nie uchybiły zatem prawu materialnemu, wskazując na brak w rozpoznawanym przypadku określonej przez prawodawcę przesłanki uznania ubytku słuchu za chorobę zawodową, gdyż tylko obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego (więc nie każde, nawet znaczne, uszkodzenie słuchu) pozwala kwalifikować taką dolegliwość do kategorii chorób zawodowych.
Jak zasadnie wskazał organ odwoławczy udokumentowane wieloletnie narażenie na hałas w środowisku pracy stanowi tylko jeden z warunków koniecznych do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Nawet więc, jeśli w okresie pracy skarżący narażony był na większy hałas, niż udokumentowany, fakt ten nie jest wystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej. Do stwierdzenia choroby zawodowej, oprócz narażenia na czynnik szkodliwy będący przyczyną choroby, niezbędne jest jej rozpoznania przez upoważnioną placówkę służby zdrowia.
Skoro wszczęte skargą strony postępowanie sądowe nie dało podstaw do postawienia organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej zarzutu naruszenia prawa materialnego lub reguł postępowania administracyjnego, przeto – stosownie do dyspozycji art. 151 p.p.s.a. – należało orzec jak w sentencji wyroku.