Source: http://adiutorcentrum.pl/aktual.php?aktual=dzub3
Timestamp: 2018-12-12 13:25:42
Legal References Found: art. 444
 art. 444
 art. 38

Art. 1
 art. 38
 art. 3
 Art. 1
 art. 33

Document Content:
Odszkodowania, Mediacje - ADIUTOR CENTRUM - Publikacja: Dziennik Ubezpieczeniowy Nr 90 (1985) 2008-05-07
Nr 90 (1985)
Dz.U. nr: 1985
Renta jako swoisty surogat odszkodowania dla współmałżonka
Renta nie jest osobnym roszczeniem, tylko zawiera się w katalogu uprawnień należnych poszkodowanemu z art. 444 k.c., więc jej przymiotem jako roszczenia także jest osobistość i indywidualność. - pisze Edyta Ryś, prawnik kancelarii odszkodowawczej Adiutor Centrum.
Wobec poruszenia tematu odpowiedzialności małżonka za szkody wyrządzone współmałżonkowi w związku z uchwałą Sądu Najwyższego z 7 lutego br. na łamach Dziennika Ubezpieczeniowego, uważam za konieczne odniesienie się do artykułu Odpowiedzialność powinna też objąć renty. Wspomniany artykuł wymaga szerszego wyjaśnienia i uzupełnienia.
Przychylam się do opinii mec. Aleksandra Daszewskiego i dr. Marcina Orlickiego , że odpowiedzialność cywilna sprawcy obejmuje wszystkie
Roszczenia są "osobiste" i przysługują tylko i wyłącznie osobie uprawnionej, jaką jest poszkodowany.
roszczenia poszkodowanego małżonka. Odnoszę wrażenie, że zostało zapomniane, że roszczenia są "osobiste" i przysługują tylko i wyłącznie osobie uprawnionej, jaką jest poszkodowany. Renta nie jest osobnym roszczeniem, tylko zawiera się w katalogu uprawnień należnych poszkodowanemu z art. 444 k.c., więc jej przymiotem jako roszczenia także jest osobistość i indywidualność.
Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że renta (każdego rodzaju) ma na celu naprawienie szkody oraz że stanowi swoisty surogat dla realizacji ustawowego obowiązku odszkodowawczego. SN w licznych uchwałach i opiniach chciał podkreślić zróżnicowanie zakresu odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczycieli za szkody na osobie i na mieniu. Ponadto Sąd Najwyższy zauważył,
Odpowiedzialność sprawcy za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, w sytuacji, gdy sprawcę i poszkodowanego łączą bliskie stosunki rodzinne, kształtuje się identycznie jak w innych przypadkach.
że celem jest przede wszystkim ochrona poszkodowanych ruchem pojazdu mechanicznego, a więc w zasadzie ogółu osób, poza posiadaczem pojazdu - sprawcą. Odpowiedzialność sprawcy za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, w sytuacji, gdy sprawcę i poszkodowanego łączą bliskie stosunki rodzinne, kształtuje się identycznie jak w innych przypadkach. Zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela nie może być w tym wypadku węższy od zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego sprawcy szkody. Znalazło to swoje potwierdzenie w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29 marca 1989 r. (bardzo innowacyjny pogląd jak na ówczesne czasy) w sprawie ubezpieczeń ustawowych komunikacyjnych, gdzie nie przewidziano ograniczeń w zakresie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkodę na osobie wyrządzonej osobie bliskiej. Nie zachodzi także tzw. konfuzja , czyli zjednoczenie przymiotu i praw wierzycieli oraz obowiązków dłużnika w jednej osobie.
Warto przypomnieć, że na podstawie art. 38 ustawy u.u.o. zakład ubezpieczeń nie odpowiada tylko za szkody, polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone posiadaczowi pojazdu mechanicznego przez kierowcę, dotyczy to także sytuacji posiadacza lub współposiadacza. Brzmienie przytoczonego przepisu ustawy zdaniem Sądu Apelacyjnego prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC obejmuje szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem jego posiadaczowi. Należy tu zaznaczyć, że istnieją podstawy do przyjęcia odpowiedzialności kierowcy (art. 35 u.u.o.) na zasadzie winy (art. 441 par. 1 k.c.) za szkodę na osobie (art. 444 par. 1 i 445 par. 1 k.c.) wyrządzoną współposiadaczowi pojazdu.
Art. 1 Trzeciej Dyrektywy Komunikacyjnej 90/232/EWG nakazuje objęcie ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych szkód w postaci uszkodzenia ciała wszystkich pasażerów, innych niż kierowca, wynikających z ruchu pojazdu.
Wobec jednoznacznego ograniczenia przewidzianego w art. 38 u.u.o. ust. 1 pkt 1 wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń jedynie w odniesieniu do wyrządzonych przez kierowcę szkód w mieniu posiadacza, nie ma podstaw do rozciągnięcia zastosowania tego przepisu na przypadki wyrządzonej przez kierowcę posiadaczowi pojazdu szkody na osobie (vide: uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2005 r., III CZP 99/04).
Przepisy cytowanej ustawy zostały stworzone w oparciu o regulacje zawarte w dyrektywach Unii Europejskiej. Druga Dyrektywa Rady z dnia 30 grudnia 1983 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstwa Państw Członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów silnikowych (84/5/EWG) w art. 3 przewiduje, że członkowie rodziny ubezpieczającego lub kierowcy lub każdej innej osoby, która ponosi odpowiedzialność za szkodę objętą ubezpieczeniem nie mogą być wyłączeni ze względu na związek pokrewieństwa. Art. 1 Trzeciej Dyrektywy Komunikacyjnej 90/232/EWG nakazuje natomiast objęcie ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych szkód w postaci uszkodzenia ciała wszystkich pasażerów, innych niż kierowca, wynikających z ruchu pojazdu.
Trzeba także nadmienić, że w związku z art. 33 pkt 6 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, odszkodowanie za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę zalicza się do majątku osobistego każdego z małżonków. Oznacza to, że sprawca szkody - małżonek, który pozostaje w ustawowym ustroju majątkowym z poszkodowanym nie ma żadnych
Odszkodowanie za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę zalicza się do majątku osobistego każdego z małżonków.
praw do wskazanych świadczeń. Wobec tego argumentacja oparta na wspólności majątkowej pojazdu, którym wyrządzono szkodę nie może mieć zastosowania w wypadku szkody na osobie. Gdyby ustawodawca chciał także wyłączyć szkody na osobie, uczyniłby to w tym zamkniętym katalogu okoliczności zwalniających ubezpieczyciela od wypłaty odszkodowania.
Problematyką tą zajął się także Rzecznik Ubezpieczonych, który zaznaczył, że podobne w konkluzji poglądy w odniesieniu do odpowiedzialności względem siebie małżonków można znaleźć w najnowszej doktrynie prawa ubezpieczeniowego, w świetle których wyrządzenie szkody na osobie przez współmałżonka wskutek wypadku komunikacyjnego nie prowadzi do powstania szkody w majątku wspólnym małżonków.
Nie można przyjmować domniemań pośrednich o nienależności roszczeń niezgodnych ze stanem prawnym i wypracowanym orzecznictwem.
Wobec powyżej przedstawionych poglądów niezrozumiałym wydaje się być stanowisko Pana Pawła Ptaszyńskiego z Warty w sprawie płacenia przez ubezpieczycieli rent dla poszkodowanych współmałżonków jako roszczeń nienależnych. Zatem stanowisko Pana Ptaszyńskiego w świetle powyższej argumentacji upada, nie można bowiem przyjmować domniemań pośrednich o nienależności roszczeń niezgodnych ze stanem prawnym i wypracowanym orzecznictwem.
Nie zgadzam się także ze zdaniem Pana Bartłomieja Krupy, który uważa, że zmiana praktyki ubezpieczycieli nie nastąpi automatycznie. Aktualnie branża ubezpieczeń jest tak "żywym" działem, że zachodzące zmiany dokonują się bardzo szybko szczególnie ze względu na większy nacisk w toku profesjonalnego dochodzenia odszkodowań. Ubezpieczyciele nie mogą wobec tego pozostać obojętni na wszelkie zmiany w prawie i orzecznictwie, a tym bardziej nie mogą działać niezgodnie z prawem, dlatego uważam, że nowe stanowisko w sprawie wypłacania renta dla małżonków zostanie szybko przyjęte przez ubezpieczycieli i realizowane w praktyce w postaci wypłat rent dla poszkodowanych małżonków.