Source: http://www.cic-kancelaria.pl/blog/zwrot-oplatylikwidacyjnej
Timestamp: 2019-05-19 22:19:00
Legal References Found: art. 22
 art. 22
 art. 385
 art. 410
 art. 405
 art. 405
 art. 385
 art. 22
 art. 410
 art. 481
 art. 455

Document Content:
Wygrana z Towarzystwem Ubezpieczeń i zwrot opłaty likwidacyjnej z polisolokaty. - Kancelaria Prawna „Claim & Insurance Consulting” Odszkodowania
Zespół Kancelarii / 29 sierpnia 2018
Kwestia postanowień umownych przewidujących opłaty likwidacyjne była już wielokrotnie przedmiotem wypowiedzi judykatury, przesądzających o niedozwolonym charakterze tego rodzaju postanowień.
Podobne zdanie wyraził w czerwcu br. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie (Sygn. akt VI C 383/18 - wyrok z dnia 05 czerwca 2018 roku).
W przedmiotowej sprawie powód domagał się zasądzenia od pozwanego Towarzystwa określonej kwoty, potrąconej przez pozwanego z wartości wykupu na podstawie art. 22 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Argumentacja strony powodowej, opierała się na twierdzeniu, że postanowienia Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, stanowiące integralną część umowy ubezpieczenia i przewidujące możliwość pomniejszenia wartości wykupu o określoną w OWU wielkość procentową (opłatę likwidacyjną), stanowiły niedozwolone postanowienia umowne. Tym samym zaś kwota pobrana przez pozwanego tytułem opłaty za wykup miała charakter nienależnego świadczenia i jako taka powinna zostać zwrócona na rzecz powoda wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem sporu nie był fakt zawarcia przez powoda z pozwanym umowy indywidualnego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Nie budziły także wątpliwości okoliczności związane z rozwiązaniem ww. umowy, jak również status stron: powoda jako konsumenta (art. 22 1 k.c.), zaś pozwanego jako przedsiębiorcy (art. 43 1 k.c.). Nie była także kwestionowana przez strony wartość środków zgromadzonych na rachunku rozliczeniowym umowy ubezpieczenia, stanowiąca podstawę ustalenia przez pozwanego wartości wykupu polisy. Bezspornym było również, że do w/w umowy zastosowanie znajdowały załączone do pozwu Ogólne Warunki Ubezpieczenia oraz fakt dokonania wykupu całkowitego rachunku zgodnie z zasadami wskazanymi w OWU. W rozpoznawanej sprawie spór między stronami dotyczył kwestii kwalifikacji postanowień Ogólnych Warunków Ubezpieczenia uprawniających pozwanego do potrącenia wartości wykupu o opłatę likwidacyjną, konkretnie zaś art. 22 OWU, jako niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385 1 k.c.
W ocenie Sądu powód zasadnie domagał się od pozwanego zwrotu kwoty pobranej przez niego tytułem całkowitego wykupu rachunku w związku z rozwiązaniem przez powoda umowy. Świadczenie pobrane przez niego należało uznać za świadczenie nienależne, konsekwencją czego było powstanie zobowiązania pozwanego do zwrotu tegoż świadczenia, stosownie do art. 410 w zw. z art. 405 k.c. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.
Zgodnie bowiem z przepisami kodeksu cywilnego postanowienia umowy zawieranej
z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie – poza postanowieniami określającymi główne świadczenia stron – nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny
Przez „rażące naruszenie interesów konsumenta” należy rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z ww. wartościami, kwalifikować należy zawsze jako sprzeczne z dobrymi obyczajami w rozumieniu przepisu art. 385 1 § 1 k.c. W szczególności dotyczy to wszelkich postanowień, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku zobowiązaniowego, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między stronami umowy.
Za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się zatem postępowanie sprzeczne z etyką, moralnością
i aprobowanymi społecznie obyczajami. Jako takie, to jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, można także uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania.
W ocenie Sądu niewątpliwym jest, że postanowienia OWU nie zostały uzgodnione z powodem indywidualnie. Przemawia za tym sam fakt, iż stanowią one wzorzec umowy zaproponowany konsumentowi przez kontrahenta. Wzorce (w tym regulaminy) są to bowiem klauzule opracowane przed zawarciem umowy i wprowadzane do stosunku prawnego przez jedną ze stron w ten sposób, że druga strona nie ma wpływu na ich treść.
W tym miejscu wskazać należy, że samo posiadanie przez powoda wiedzy odnośnie zasad wypłaty wartości wykupu całkowitego w poszczególnych latach trwania umowy, czy też udzielenie powodowi informacji na temat wielkości procentowej, o którą pomniejszana jest wartość wykupu w razie wcześniejszego rozwiązania umowy, nie przesądza o tym, że powód miał realny wpływ na treść ustalonych w OWU spornych zapisów.
Bez wątpienia powód nie miał rzeczywistego wpływu na kształtowanie treści Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, w szczególności w zakresie wielkości procentowej potrąceń przy wykupie. Były to zapisy narzucone przez pozwanego i nie podlegające negocjacjom, co wynika z samej ich istoty oraz masowego charakteru działalności prowadzonej przez pozwanego.
W ocenie Sądu postanowienia umowy dotyczące wartości wykupu, a także pomniejszenia tejże wartości w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy, nie określały głównych świadczeń stron, a więc możliwy w ich przypadku był podnoszony zarzut, iż są to niedozwolone postanowienia umowy.
W tej sprawie bowiem za główne świadczenie stron uznać należało jedynie opłacanie składek ubezpieczeniowych z jednej strony, zaś z drugiej – udzielenie ochrony ubezpieczeniowej i spełnienie świadczenia w razie zajścia określonego w umowie wypadku, a także inwestowanie zgromadzonych środków. Wartość wykupu ma zaś charakter świadczenia ubocznego – powstającego dopiero po wygaśnięciu umowy - nie może zatem zostać uznane za główny przedmiot stosunku umownego stron. Jego celem jest, co do zasady, zabezpieczenie interesów pozwanego ubezpieczyciela, gdyby doszło do „przedwczesnego” zakończenia stosunku prawnego.
W ocenie Sądu kwestionowane przez powoda postanowienia Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, konkretnie zaś art. 22 OWU, uprawniające pozwanego do pomniejszenia wartości wykupu
o wskazaną w tabeli potrąceń wielkość procentową, kształtują obowiązki powoda jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Umowa objęta niniejszym postępowaniem została zawarta na podstawie wniosku z dnia 31 marca 2015 r. Powód dokonał całkowitego wykupu rachunku w dniu 01 czerwca 2017 r. w momencie kiedy okres opłacania ww. umowy przez powoda wynosił 2 lata. W dacie całkowitego wykupu rachunku wartość umorzonych jednostek (wartość wykupu) wynosiła określoną kwotę. Wartość ta została przez pozwanego pomniejszona o 30%.
W ocenie Sądu pomniejszenie wartości wykupu o wielkość procentową wskazaną powyższej nie znajduje uzasadnienia. Nie jest takim uzasadnieniem fakt poniesienia przez pozwanego kosztów związanych z zawarciem umów ubezpieczenia, ponieważ stanowisko takie prowadziłoby do przerzucenia na powoda ryzyka prowadzenia przez pozwanego działalności gospodarczej.
W przypadku rozwiązania zawartej z pozwanym umowy ubezpieczenia powód musiałby ponieść nie tylko koszty związane z zakończeniem umowy, ale również koszty jakie poniosła strona pozwana w celu zawarcia umowy oraz w trakcie jej wykonywania. Przewidziana w łączącej strony niniejszego postępowania postanowieniach umownych ubezpieczenia wielkość procentowa, o którą pozwany pomniejszył wartość wykupu, stanowi w istocie opłatę likwidacyjną. Kwestia abuzywności postanowień umownych przewidujących opłaty likwidacyjne była już niejednokrotnie rozpatrywana przed sądami.
Sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2007 r., III SK 21/06, zgodnie z którym „przedsiębiorca może stosować postanowienia wzorca umownego określające zasady odpowiedzialności finansowej konsumenta w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy, ale zasady tej odpowiedzialności muszą pozostawać
w związku z kosztami i ryzykiem przedsiębiorcy”. Sposób uregulowania świadczenia wykupu
w zawartej z powodem umowie (konkretnie zaś w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia) wskazuje, że ryzyko związane z przedterminowym rozwiązaniem umów ubezpieczenia będący przedsiębiorcą pozwany w całości przerzucił na powoda – konsumenta. Zakwestionowane postanowienie umowne nakłada na konsumenta obowiązek poniesienia procentowo określonych kosztów świadczenia wykupu bez względu na wysokość uiszczanej przez konsumenta składki, ustalonej przy zawieraniu umowy,
a także bez względu na wysokość środków zgromadzonych na rachunku. Postanowienie umowy przewidujące pobranie przez pozwanego 30% środków zgromadzonych na rachunku – w razie całkowitego wykupu rachunku, tak jak miało to miejsce w sprawie niniejszej – określonej przez pozwanego w zupełnym oderwaniu od wysokości uiszczonych przez powoda składek oraz kosztów poniesionych przez pozwanego w związku z zawarciem i wykonywaniem umów ubezpieczenia, rażąco narusza interesy powoda jako konsumenta, gdyż jest wyrazem nierówności stron, kształtując prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Wobec powyższego kwestionowane przez powoda postanowienie OWU w części przewidującej pomniejszenie wartości wykupu o określoną wartość procentową uznać należało za niewiążące powoda.
W związku ze stwierdzeniem braku związania kwestionowanym postanowieniem umowy po stronie pozwanego powstał obowiązek zwrotu świadczenia pieniężnego. Strona pozwana bez wątpienia uzyskała korzyść majątkową poprzez pomniejszenie wartości wykupu o kwotę 2.528,97 zł. Zatem
w owym zakresie świadczenie spełnione przez powoda na rzecz pozwanego stanowiło świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., o czym była mowa powyżej. Kwotę tę należało zatem zasądzić od pozwanego na rzecz powoda zgodnie z żądaniem pozwu.
Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy, stąd też termin spełnienia przez dłużnika świadczenia w przypadku tych zobowiązań określa art. 455 k.c. Przepis ten stanowi, że jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
Termin „niezwłocznie” oznacza termin realny, mający na względzie okoliczności miejsca i czasu spełnienia świadczenia. Powód pismem z dnia 16 listopada 2017 r. wezwał pozwanego do zwrotu całości środków żądanych w niniejszym postępowaniu w terminie 7 dni. Pismem z dnia 30 listopada 2017 r. pozwany potwierdził odbiór wezwania i ustosunkował się do wezwania do zapłaty. Wobec tego Sąd przyjął, w braku dowodu doręczenia wezwania, że zostało ono doręczone z upływem 7 dni od dnia nadania, tj. 23 listopada 2017 roku. Od tej daty należało zatem liczyć 7 dniowy termin określony
w wezwaniu na dokonanie zapłaty żądanej kwoty. Od dnia następnego po upływie tego 7 dniowego terminu pozwany pozostawał zatem w opóźnieniu względem powoda, tj. od dnia 01 grudnia 2017 roku. Od tej daty należało zatem zasądzić odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty określonej w pozwie.