Source: https://www.spolkowy.pl/dlugi_spolki_z_oo,1,p.html
Timestamp: 2019-09-23 09:53:57
Legal References Found: art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 116
 art. 116
 FSK

Document Content:
Jak wynika z opisu, była Pani jedynym wspólnikiem w spółce z o.o., a jednocześnie była Pani w jej zarządzie.
Jako wspólnik nie odpowiada Pani za długi spółki z o.o. Jako członek zarządu odpowiada Pani za jej zobowiązania, lecz odbywa się to na zasadach szczególnych. Jak wskazuje Kodeks spółek handlowych:
„Art. 299 § 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
Przepis ten stanowi podstawę odpowiedzialności członka zarządu za długi spółki z o.o.
Jest to odpowiedzialność za cudze zobowiązania w razie zaistnienia określonej sytuacji – w tym przypadku bezskutecznej egzekucji przeciwko spółce. Wierzyciel powinien:
mieć tytuł wykonawczy przeciwko spółce,
przeprowadzić bezskuteczną egzekucję z jej majątku,
skierować przeciwko Pani pozew o zapłatę,
po uzyskaniu prawomocnego wyroku egzekwować należność z Pani majątku.
Pani posiada możliwość obrony poprzez:
wykazanie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub
wykazanie, że we właściwym czasie wszczęto postępowanie układowe albo
wykazanie, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z Pani winy winy lub też
udowodnienie, że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., sygn. akt III CZP 10/99, OSNC 1999, nr 12, poz. 203, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1999 r., sygn. akt II CKN 608/98, OSNC 2000, nr 4, poz. 67).
Według ogólnych zasad może Pani ponosić odpowiedzialność za zobowiązania cywilne oraz za zobowiązania podatkowe spółki.
Przesłankami odpowiedzialności ustanowionej w art. 299 Kodeksu spółek handlowych, których ciężar dowodu spoczywa na wierzycielu spółki, są:
istnienie w czasie, kiedy dana osoba była członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, określonego zobowiązania tej spółki, stwierdzonego w tym czasie lub później tytułem egzekucyjnym oraz
W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r., sygn. akt III CZP 72/08, zawarty został pogląd, który należy uznać za trafny i w zasadzie ugruntowany w judykaturze, że członkowie zarządu spółki z o.o. ponoszą na podstawie art. 299 Kodeksu spółek handlowych odpowiedzialność deliktową za szkodę w wysokości niewyegzekwowanej od spółki wierzytelności z ewentualnymi należnościami ubocznymi, spowodowaną bezprawnym zawinionym niezgłoszeniem przez członków zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
Według ugruntowanego w orzecznictwie poglądu (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1993 r., sygn. akt II UZP 15/93, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1999 r., sygn. akt I CKN 1147/97, OSP 2000, z. 4, poz. 65, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2001 r., sygn. akt III CZP 69/01, OSNC 2002, nr 10, poz. 118, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 793/00, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2003 r., sygn. akt IV CK 226/02, LEX nr 172822), przeważającego także w piśmiennictwie, treścią art. 299 Kodeksu spółek handlowych zostały objęte wszelkie zobowiązania spółki, nie tylko prywatnoprawne, ale i publicznoprawne. Brak podstaw do odmiennego traktowania w świetle treści tych przepisów zobowiązań publicznoprawnych wynika stąd, że członkowie zarządu przez złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki mogą zapobiec bezskuteczności egzekucji także zobowiązań publicznoprawnych, gdyż w postępowaniu upadłościowym zaspokojeniu podlegają również należności publicznoprawne.
W trakcie postępowania sądowego pozwani członkowie zarządu mieli prawo do prowadzenia obrony, w tym do zgłaszania wszelkich wniosków dowodowych oraz twierdzeń celem wykazania przesłanej uwalniających ich od odpowiedzialności.
członek zarządu ponosi odpowiedzialność za zaległości traktowane jak zaległości podatkowe, enumeratywnie wskazane w przepisach prawnych (art. 52 Ordynacji podatkowej), które powstały w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
W obydwu stanach najpierw musi powstać zobowiązanie podatkowe. Bez niego nie ma odpowiedzialności członka zarządu jako osoby trzeciej. Przy braku zobowiązania podatkowego spółki nie ma mowy o powstaniu z tego tytułu zaległości. W następnej kolejności musi dojść do tego, że dane zobowiązanie nie zostaje uregulowane w ustawowym terminie, skutkiem czego zamienia się w zaległość podatkową.
Istotny jest czas, w jakim upływał termin płatności. Jeżeli termin płatności zobowiązania podatkowego, jakie stało się później zaległością podatkową, upływał w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu, to dana osoba może ponosić za nie odpowiedzialność jako osoba trzecia w rozumieniu art. 116 Ordynacji podatkowej. W razie upływu terminu płatności zobowiązania podatkowego w innym czasie, niż czas wykonywania obowiązków członka zarządu, dana osoba odpowiedzialności nie ponosi.
Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że odpowiedzialność osoby trzeciej, o której mowa w art. 116 § 2 Ordynacji, nie może być skierowana wobec takiej osoby, która faktycznie nie pełniła obowiązków członka zarządu Spółki ani też nie miała możliwości pełnienia takich obowiązków w okresie, w którym powstały zaległości spółki (wyrok NSA z dnia 18.11.2005, sygn. akt I FSK 257/05). Za takim rozumieniem tego przepisu przemawia zarówno wykładnia literalna (w przepisie jest mowa o pełnieniu przez nich obowiązków, a więc o ich wykonywaniu, działaniu aktywnym, o określonym stanie faktycznym, a nie formalnym wynikającym jedynie z wpisu do rejestru), jak i celowościowa. Negatywne konsekwencje związane z przeniesieniem odpowiedzialności z podatnika na osobę trzecią nie mogą dotyczyć w przypadku członków zarządów spółek osób, które nie miały w istocie żadnego wpływu na bieg spraw spółki w czasie powstania zaległości, co więcej, tak jak w przypadku skarżącej – osób, które zanim faktycznie przestały pełnić obowiązki we władzach spółki, próbowały podjąć środki zaradcze związane z nieprawidłową pracą zarządu.
Sama uchwała wystarczy do twierdzenia, że nie jest Pani członkiem zarządu. Nie jest do tego konieczny wpis w KRS.
Dla swego spokoju może Pani zawiadomić sąd rejestrowy o tym, że została Pani odwołana, ale nie wie, dlaczego nie zostało to zgłoszone do KRS. Sąd z urzędu powinien podjąć stosowne działania – wezwanie spółki do zgłoszenia zmian w KRS.
Spółka składa np. sprawozdanie finansowe do US oraz KRS. Ale Pani nie jest władna tego dokonać – nie jest Pani w zarządzie spółki i na Pani taki obowiązek nie ciąży. W związku z tym nie ponosi Pani za to odpowiedzialności i nie grozi Pani kara z tego tytułu (chyba że termin złożenia określonego dokumentu przypadał w czasie, gdy była Pani jeszcze w zarządzie).
Została Pani odwołana z funkcji członka zarządu i od tego dnia nie pełni Pani tej funkcji. Nie odpowiada Pani za zobowiązania powstałe po dacie odwołania. Teoretycznie, jeżeli do dnia odwołania wszystkie raty wobec banku były popłacone, to po odwołaniu nie ponosi Pani za nie odpowiedzialności. Nie odpowiada Pani także za raty niezapłacone po Pani odwołaniu.
Odpowiada Pani za niezapłacone raty, których termin zapłaty przypadał przed Pani odwołaniem.