Source: http://www4.rp.pl/artykul/768623-Wypadki-przy-pracy--jakie-odszkodowanie-za-wypadek-przy-pracy.html
Timestamp: 2015-10-06 16:21:03
Legal References Found: art. 445
 art. 455
 art. 446
 art. 446
 art. 907
 art. 444
 art. 907

Document Content:
Wypadki przy pracy: jakie odszkodowanie za wypadek przy pracy-Kadry-rp.pl
Agata Lankamer-Praso�ek,
Gdy osoba po wypadku domaga si� �wiadcze� dla siebie, musi wykaza�, �e dozna�a faktycznie krzywdy w zwi�zku z urazem, a s�d b�dzie si� stara� je prze�o�y� na wymierne �wiadczenie. Mo�na bowiem przyj��, �e doznany uraz cia�a czy rozstrój zdrowia na ogó� wi��� si� z cierpieniami.
S�d Najwy�szy zaj�� si� jednak ostatnio przypadkiem nietypowym. W wyniku analizy stwierdzi�, �e �mo�na przyj��, i� niepoinformowanie o ryzyku zawodowym, co doprowadzi�o do zara�enia pr�tkami gru�licy, narazi�o powódk� na cierpienia zwi�zane z zagro�eniem zdrowia oraz na niekorzystne prze�ycia psychiczne, rodzi odpowiedzialno�� pracodawcy na zasadzie art. 445 kodeksu cywilnego, która ma podstaw� kontraktow�� (wyrok SN z 14 grudnia 2010, I PK 95/10).
Co to praktycznie oznacza dla pracownika? Ju� sama sytuacja zagro�enia powoduje dla niego dyskomfort psychiczny. Uzasadnia wi�c zas�dzenie kwoty jako zado��uczynienia. Oczywi�cie tylko wtedy, gdy to zagro�enie spowodowa�o dzia�anie pracodawcy, a nie jest wynikiem wy��cznie subiektywnego odczucia pokrzywdzonego.
W opinii SN uszczerbek mo�e polega� tak�e na obawie o stan zdrowia. Zatem dzia�anie podwa�aj�ce poczucie bezpiecze�stwa zdrowotnego zagra�a tak�e dobru osobistemu, jakim jest zdrowie. Mo�e wi�c powodowa� krzywd� polegaj�c� na znoszeniu cierpie� psychicznych zwi�zanych z ryzykiem zachorowania.
Pani Lidia zarazi�a si� w pracy wirusem zaka�nej choroby, ale ostatecznie na ni� nie zapad�a. Mimo to pracodawca odpowie za cierpienia wywo�ane stresem i strachem o stan zdrowia pracownicy.
Niewa�na stopa,�wa�ne cierpienie
Pozostaj�c przy zado��uczynieniu, warto przytoczy� jeszcze jeden wyrok SN. Zgodnie z nim poziom tzw. stopy �yciowej spo�ecze�stwa mo�e rzutowa� na wysoko�� zado��uczynienia za doznan� krzywd� (art. 445 § 1 k.c.) jedynie uzupe�niaj�co przy uwzgl�dnieniu zasady sprawiedliwo�ci spo�ecznej (art. 2 konstytucji).
Zado��uczynienie przys�uguje ponadto z odsetkami od dnia opó�nienia, czyli wezwania do zap�aty, a nie od dnia jego zas�dzenia (wyrok SN z 14 stycznia 2011, I PK 145/10). SN przekonuje w uzasadnieniu, �e w obecnych realiach rynkowych, kiedy ró�nice w statusie maj�tkowym obywateli s� znaczne, traci na znaczeniu starsze orzecznictwo.
Zgodnie z nim zado��uczynienie powinno uwzgl�dnia� stop� �yciow� spo�ecze�stwa. Analizuj�c dzisiaj konkretne sprawy, s�dy maj� skupia� si� bardziej na próbach wycenienia cierpie� doznanych przez poszkodowanych. Przyznawane kwoty nie powinny by� zatem zbyt niskie.
Wa�ne spostrze�enie SN dotyczy tak�e odsetek. W jego ocenie wcze�niejsze g�osy, zgodnie z którymi powinny si� one nale�e� dopiero od daty wyrokowania, wynika�y ze znacznej inflacji. Obecnie odsetki pe�ni� raczej funkcj� kompensacyjn�. Przyjmowanie, �e nale�� si� one od daty wezwania do zap�aty, ma zniech�ci� pracodawców do nieuzasadnionego przeci�gania uregulowania nale�no�ci.
Ponadto, zgodnie z art. 455 k.c., je�eli termin spe�nienia �wiadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z w�a�ciwo�ci zobowi�zania, �wiadczenie ma by� zrealizowane niezw�ocznie po wezwaniu d�u�nika do wykonania.
Szef zwodzi� pana Janusza, bo nie chcia� wyp�aci� mu zado��uczynienia za uszczerbek na zdrowiu. Zrobi� to dopiero po wyroku s�du, który zapad� pi�� lat po tym, jak pan Janusz zg�osi� si� do pracodawcy po pieni�dze.
Zgodnie z niedawnym stanowiskiem SN szef zap�aci odsetki za pi�� lat opó�nienia.
We dwoje przez �ycie
Gdy pracownik uleg� wypadkowi, a w jego wyniku zmar�, o �wiadczenia walczy� mog� najbli�si. W analizowanej sprawie s�dy nie by�y jednak pewne, czy wdowa po zmar�ym jest osob�, która spe�nia przes�ank� z art. 446 § 2 k.c., czyli czy wobec niej na zmar�ym m�u ci��y� obowi�zek alimentacyjny.
Wahanie wynika�o st�d, �e zgodnie z kodeksem rodzinnym i opieku�czym oboje ma��onkowie powinni si� wzajemnie wspiera�, w tym te� finansowo. SN nie podzieli� jednak tych w�tpliwo�ci. Stwierdzi�, �e wdowa jest rzecz jasna osob�, wobec której ci��y� na zmar�ym ustawowy obowi�zek alimentacyjny w rozumieniu art. 446 § 2 zdanie pierwsze k.c. (wyrok SN z 3 grudnia 2010, I PK 88/10).
Równie� w tym samym wyroku SN uzna�, �e stan zdrowia wdowy niepozostaj�cy w zwi�zku przyczynowym ze �mierci� m�a nale�y uwzgl�dnia�, oceniaj�c znaczne pogorszenie si� jej sytuacji �yciowej (art. 446 § 3 k.c.). Oznacza to, �e takie pogorszenie nie obejmuje tylko zapadni�cia na chorob� w zwi�zku z bólem po �mierci najbli�szej osoby, np. depresja.
Pozosta�y przy �yciu ma��onek mo�e jednak podnosi�, �e w swojej niezwi�zanej z tragedi� chorobie móg� liczy� na wsparcie i pomoc zmar�ego. A skoro go zabrak�o, to jego sytuacja �yciowa si� pogorszy�a.
Pani Zenobia domaga�a si� odszkodowania od pracodawcy zmar�ego m�a. Powo�a�a si� przy tym na znaczne pogorszenie swojej sytuacji �yciowej, objawiaj�ce si� brakiem duchowego i materialnego wsparcia bliskiej osoby.
Szef nie obroni si� argumentem, �e powódka ju� wcze�niej by�a chora, a wi�c jej pozycja nie pogorszy�a si� po stracie m�a.
S�d b�dzie analizowa� wszystkie aspekty tej sprawy.
Czasem nale�y si�renta
Oprócz zado��uczynienia i odszkodowania poszkodowanemu przys�uguje te� prawo domagania si� renty. Je�eli ca�kowicie lub cz�ciowo utraci� zdolno�� do pracy zarobkowej, mo�e ��da� od zobowi�zanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Tak samo b�dzie si� o ni� dopomina�, gdy zwi�kszy�y si� jego potrzeby lub zmniejszy�y widoki powodzenia na przysz�o��.
Tzw. odpowiednio�� renty si�� rzeczy ocenia si� na chwil� wyrokowania. Jednak w razie zmiany sytuacji ka�da ze stron mo�e ��da� modyfikacji wysoko�ci lub czasu trwania �wiadczenia. Nawet wtedy, gdy te parametry zosta�y ustalone
w orzeczeniu s�dowym lub umowie. Oznacza to, �e je�li zarobki w firmie, która zatrudnia�a pozwanego, znacznie skoczy�y albo jego koszty utrzymania wzros�y, uprawniony do renty ma szans� ponownie wyst�pi� do s�du o przeliczenie nale�nych kwot. Rzecz jasna zobowi�zanemu analogicznie przys�uguje ��danie zmniejszenia swojego obowi�zku.
SN przypomina, �e orzeczenie jest tu nieodzowne. � Na zasadzie art. 907 § 2 k.c. zmiana stosunków uzasadnia ��danie ka�dej ze stron zmiany wysoko�ci lub czasu trwania zobowi�zania do �wiadcze� rentowych. W takim wypadku sama zmiana stosunków, jaka nast�pi�a po pierwotnym oznaczeniu w umowie wysoko�ci �wiadczenia rentowego, nie uzasadnia automatycznej zmiany obowi�zków strony zobowi�zanej. Taka zmiana wymaga orzeczenia s�du.
Zmiana renty wyrównawczej z moc� wsteczn� na niekorzy�� pracownika, nawet w odr�bnym procesie, zasadniczo nie jest mo�liwa z uwagi na zasad� (materialnoprawn� i procesow�) ochrony uprawnie� pracowniczych � uzna� SN w wyroku z 19 maja 2011 (I PK 227/10). Podw�adnego nie wolno zatem pozbawi� prawa do �wiadcze� od wcze�niejszej daty, je�li firma zaspa�a z powództwem o zmniejszenie renty.
Szef uznaj�c, �e pan Leszek odzyska� pewn� zdolno�� do pracy, przesta� p�aci� mu cz�� renty. Takie zachowanie jest niedopuszczalne.
Pracodawca powinien najpierw wyst�pi� do s�du o orzeczenie w tej sprawie, nawet je�li uwa�a, �e okoliczno�ci nie budz� w�tpliwo�ci. Nie mo�e równie� zobowi�za� pana Leszka, aby zwróci� � jego zdaniem � nadp�acone kwoty.
Gorszy rynek�� wy�sze �wiadczenia
Rozpoznaj�c spraw� o podniesienie renty wyrównawczej, o której mowa w art. 444 § 2 k.c., przyznanej wskutek ograniczenia zdolno�ci do pracy, trzeba wykaza�, na czym konkretnie polega zmiana stosunków. Nakazuje to art. 907 § 2 k.c.
Chodzi tu o analiz� mo�liwo�ci zarobkowych poszkodowanego i ruchy wynagrodzenia na stanowisku, które piastowa� przed wypadkiem. Ponadto ocenia si�, jak konkretnie te modyfikacje wp�ywaj� na wysoko�� �wiadczenia (wyrok SN z 27 stycznia 2011, I PK 165/10).
S�d bada zatem nie tylko to, jakie dochody osi�ga�by pracownik, gdyby nie mia� wypadku, ale tak�e to, czy w obecnym stanie zdrowia w ogóle mo�e on zarobkowa�. A je�li tak, to w jakim zakresie. Na to ostatnie wp�ywa nie tylko kondycja zainteresowanego, ale tak�e sytuacja na rynku pracy zwi�zana z zatrudnieniem osoby nie w pe�ni sprawnej.
Przyznaj�c rent� panu Janowi, s�d j� zmniejszy�. Uzna�, �e mo�e on osi�gn�� dochody na poziomie wynagrodzenia minimalnego.
Takie wskazanie nie wystarcza. Je�li okaza�oby si�, �e pan Jan mimo cz�ciowej zdolno�ci do pracy i tak nie mo�e znale�� zaj�cia, nale�y t� okoliczno�� uwzgl�dni� w orzeczeniu.
Dzia�a�na szkod�
Niewykluczone, �e odpowiednia kwota zas�dzonej renty b�dzie mniejsza. S�d j� obni�y, je�eli uzna, �e poszkodowany swoim dzia�aniem przyczynia si� do powi�kszenia szkody. Klasyczny przyk�ad to odmowa podj�cia zaproponowanej, gorzej p�atnej pracy, ale za to adekwatnej do stanu zdrowia.
Wed�ug SN zarówno brak aktywnego poszukiwania pracy, jak i odmow� podj�cia tej zaoferowanej mo�na oceni� jako przyczynienie si� poszkodowanego do powstania szkody (art. 362 k.c.).
Prowadzi to do obni�enia renty, je�li poszkodowany mo�e t� prac� wykonywa� (wyrok SN z 20 stycznia 2011, I PK 150/10). Oczywiste jest, �e o spadku renty nie mo�e decydowa� oferta pracy, która jest za ci�ka dla nie w pe�ni zdrowej osoby.
Pan Damian uleg� wypadkowi w pracy, w wyniku którego straci� cz�ciowo mo�liwo�ci zarobkowania. Szef zaoferowa� mu l�ejsz� prac�, ale pan Damian odrzuci� t� propozycj�. Uzna�, �e nie odpowiada�aby ona jego aspiracjom.
Tymczasem pan Damian powinien uwzgl�dni� swoje aktualne mo�liwo�ci i dostosowa� do nich ambicje. W przeciwnym razie nale�n� mu rent� s�d mo�e obni�y�, bo sam przyczynia si� do powstania szkody.