Source: http://miedzyrzecze.org.pl/4474,159,publikacja.html
Timestamp: 2018-06-24 21:01:49
Legal References Found: art. 124
 Art. 131

Art. 30
 Art. 82
 art. 24
 Art. 163
 art. 7

Document Content:
Nie wypalaj traw na wiosn�!
data dodania: Pi�tek 17 kwietnia 2015
Ju� od wielu lat prze�om zimy, wiosny oraz przedwio�nie to okresy, w których wyra�nie wzrasta liczba po�arów ��k i nieu�ytków. Wiele osób wypala trawy i nieu�ytki rolne, t�umacz�c swoje post�powanie ch�ci� u�y�niania gleby. Od pokole� w�ród wielu ludzi panuje bowiem przekonanie, �e spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy jej odrost, a tym samym przyniesie korzy�ci ekonomiczne. Jest to jednak ca�kowicie b��dne my�lenie. Rzeczywisto�� wskazuje, �e wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w �rodowisku naturalnym – ziemia wyja�awia si�, zahamowany zostaje bardzo po�yteczny, naturalny rozk�ad resztek ro�linnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje si� szereg zwi�zków chemicznych b�d�cych truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierz�t. Wypalanie traw jest równie� przyczyn� wielu po�arów, które niejednokrotnie prowadz� niestety tak�e do wypadków �miertelnych. Rocznie w tego rodzaju zdarzeniach �mier� ponosi kilkana�cie osób.
Obszary zesz�orocznej wysuszonej ro�linno�ci, która ze wzgl�du na wyst�puj�ce w tym czasie okresy wegetacji stanowi doskona�e pod�o�e palne, co w zestawieniu z du�� aktywno�ci� czynnika ludzkiego w tym sektorze, skutkuje gwa�townym wzrostem po�arów. Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest cz�owiek, nadal bowiem
Trzeba pami�ta�, �e po zimie trawy s� wysuszone i pal� si� bardzo szybko. W rozprzestrzenianiu ognia pomaga tak�e wiatr. Osoby, które wbrew logice decyduj� si� na wypalanie traw, przekonane s�, �e w pe�ni kontroluj� sytuacj� i w razie potrzeby, w por� zareaguj�. Niestety myl� sie i czasami ko�czy si� to tragedi�. W przypadku gwa�townej zmiany jego kierunku, po�ary bardzo cz�sto wymykaj� si� spod kontroli i prznosz� na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich po�arach ludzie trac� dobytek ca�ego �ycia. Wyst�puje równie� bezpo�rednie zagro�enie dla zdrowia i �ycia ludzi.
CO ROKU W PO�ARACH WYWO�ANYCH WYPALANIEM TRAW GIN� LUDZIE, W TYM PODPALACZE, PRZYPADKOWE OSOBY ORAZ STRA�ACY!!!
Ogie� bowiem to �ywio�. Zdarza si�, �e w starciu z nim gin� tak�e osoby wyszkolone w walce z p�omieniami.
NIE WARTO RYZYKOWA� - NA SKUTEK JEDNEJ, NIEODPOWIEDZIALNEJ DECYZJI BARDZO �ATWO STRACI� DOROBEK SWOJEGO �YCIA, ALE I... SAMO �YCIE
Wypalanie traw to tak�e bardzo du�e zagro�enie dla lasów. Z uwagi na znaczne zalesienie niektórych województw, tereny upraw rolniczych i le�nych do�� cz�sto ze sob� s�siaduj�, a czasami wr�cz przenikaj� si�. Ogie� z nieu�ytków niejednokrotnie przenosi si� na obszary le�ne, niszcz�c bezpowrotnie bezcenne drzewostany, które po po�arze odradzaj� si� przez wiele dziesi�tek lat.
Podczas po�aru powstaje tak�e du�e zadymienie, które jest szczególnie gro�ne dla osób przebywaj�cych w bezpo�rednim s�siedztwie miejsca zdarzenia, z uwagi na mo�liwo�� zaczadzenia. Powoduje ponadto zmniejszenie widoczno�ci na drogach, co mo�e prowadzi� do powstania gro�nych w skutkach kolizji i wypadków drogowych.
Od pal�cego si� poszycia gleby, zapaleniu ulega podziemna warstwa torfu, który mo�e zalega� nawet do kilkunastu metrów w g��b. S� to po�ary d�ugotrwa�e (nawet do kilku miesi�cy) i wyj�tkowo trudne do ugaszenia. Ponadto, w przypadku, gdy zwyk�a ��ka po po�arze regeneruje si� przez kilka lat, to pok�ady torfu potrzebuj� na to kilku tysi�cy lat.
WYPALANIE TRAW JEST NAPRAWD� NIEBEZPIECZNE, ALE TE� NIEDOZWOLONE!
Ci, którzy mimo wszystko chc� ryzykowa�, musz� równie� liczy� si� z konsekwencjami
O tym, �e post�powanie takie jest niedozwolone mówi m.in. ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z pó�n. zm.), art. 124. „Zabrania si� wypalania ��k, pastwisk, nieu�ytków, rowów, pasów przydro�nych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Art. 131: „Kto...wypala ��ki, pastwiska, nieu�ytki, rowy, pasy przydro�ne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary… – podlega karze aresztu albo grzywny”.
Art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 wrze�nia 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2011 r. Nr 12, poz. 59 z pó�n. zm.); "w lasach oraz na terenach �ródle�nych, jak równie� w odleg�o�ci do 100 m od granicy lasu, zabrania si� dzia�a� i czynno�ci mog�cych wywo�a� niebezpiecze�stwo, a w szczególno�ci:
1. rozniecenia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez w�a�ciciela lasu lub nadle�niczego,
2. korzystania z otwartego p�omienia,
3. wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozosta�o�ci ro�linnych”.
Za wykroczenia tego typu gro�� surowe sankcje: Art. 82 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeksu wykrocze� (Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 z pó�n. zm.) – kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysoko�� w my�l art. 24, § 1 mo�e wynosi� od 20 do 5000 z�. Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997r. Nr 88 poz. 553 z pó�n. zm.) stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagra�a �yciu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, maj�ce posta� po�aru, podlega karze pozbawienia wolno�ci od roku do lat 10”.
W walk� ze zjawiskiem wiosennego wypalania traw w��czy�a si� tak�e Unia Europejska. Za�o�enia polityki rolnej UE reguluj� mi�dzy innymi zagadnienia ochrony �rodowiska w rolnictwie. Jednym z narz�dzi umo�liwiaj�cych dokonywanie pozytywnych przemian w tym sektorze jest system dop�at bezpo�rednich. Ta forma wsparcia unijnego, zobowi�zuje u�ytkownika gruntów do ich utrzymania zgodnie z normami tzn. w dobrej kulturze rolnej - art. 7 ust. 1 pkt 2a Ustawa z dnia 26 stycznia 2007 r. o p�atno�ciach w ramach systemów wsparcia bezpo�redniego (Dz. U. z 2008 r. Nr 170, poz. 1051 z pó�n. zm.).
W �lad za Agencj� Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, nale�y stwierdzi� �e wypalanie traw jest nie do��, �e �rodowiskowo szkodliwe, ale tak�e surowo zabronione. Za wypalanie traw gro��, oprócz kar nak�adanych np. przez policj� czy prokuratur�, tak�e dotkliwe kary finansowe nak�adane przez Agencj� w postaci zmniejszenia od 5 do 25%, a w skrajnych przypadkach nawet odebrania, nale�nej wysoko�ci wszystkich rodzajów dop�at bezpo�rednich za dany rok.
Podczas intensywnego prowadzenia prac rolnych na polach, tak�e mo�e doj�� do po�arów wskutek nieostro�no�ci osób wykonuj�cych te prace lub niesprawnego sprz�tu technicznego.
Po�ary nieu�ytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj du�e rozmiary, anga�uj� znaczn� liczb� si� i �rodków stra�y po�arnych. Ka�da interwencja to powa�ny wydatek finansowy. Stra�acy zaanga�owani w akcj� gaszenia po�arów traw, ��k i nieu�ytków, w tym samym czasie mog� by� potrzebni do ratowania �ycia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Mo�e si� zdarzy�, �e przez lekkomy�lno�� ludzi nie dojad� z pomoc� na czas tam, gdzie b�d� naprawd� niezb�dni.
Po�ary traw powoduj� równie� spustoszenie dla flory i fauny. Niszczone s� miejsca l�gowe wielu gatunków gnie�d��cych si� na ziemi i w krzewach. Pal� si� równie� gniazda ju� zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub piskl�tami (np. tak lubianych przez nas wszystkich skowronków).Dym uniemo�liwia pszczo�om i trzmielom oblatywanie ��k. Owady gin� w p�omieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obni�enie plonów ro�lin.
Gin� zwierz�ta domowe, które przypadkowo znajd� si� w zasi�gu po�aru (trac� orientacj� w dymie, ulegaj� zaczadzeniu). Dotyczy to równie� du�ych zwierz�t le�nych, takich jak sarny, jelenie czy dziki. P�omienie niszcz� miejsca bytowania zwierzyny �ownej, m.in. ba�antów, kuropatw, zaj�cy, a nawet saren.
W p�omieniach lub na skutek podwy�szonej temperatury ginie wiele po�ytecznych zwierz�t kr�gowych: p�azy (�aby, ropuchy, jaszczurki), ssaki (krety ryjówki, je�e, zaj�ce, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie).
Przy wypalaniu gin� mrówki. Jedna ich kolonia mo�e zniszczy� do 4 milionów szkodliwych owadów rocznie. Mrówki zjadaj�c resztki ro�linne i zwierz�ce u�atwiaj� rozk�ad masy organicznej oraz wzbogacaj� warstw� próchnicy, „przewietrzaj�” gleb�. Podobnymi sprzymierze�cami w walce ze szkodnikami s� biedronki, zjadaj�ce mszyce.
Ogie� u�mierca wiele po�ytecznych zwierz�t bezkr�gowych, m.in. d�d�ownice (które maj� pozytywny wp�yw na struktur� gleby i jej w�a�ciwo�ci), paj�ki, wije, owady (drapie�ne i paso�ytnicze). Po�ary traw niszcz� rodzim� faun� i flor�.
Opracowanie: m�. bryg. Katarzyna Boguszewska, Wydzia� Informacji i Promocji KG PSP