Source: https://gorlice24.pl/pl/19_wiadomosci_z_regionu/7155_do-brukseli-sie-dostali-ale-polskie-prawo-maj-za-nic.html
Timestamp: 2020-05-31 17:38:36
Legal References Found: art.64
 art.64
 art.64
 art.64
 art.71
 art.71
 art.199

Document Content:
Do Brukseli się dostali, ale polskie Prawo mają za nic! - gorlice24.pl
Do Brukseli się dostali, ale polskie Prawo mają za nic!
21:53, 04.07.2019 | Jarosław Rozpłochowski
Ustawodawca przesądził, że plakaty i hasła wyborcze oraz urządzenia ogłoszeniowe ustawione w celu prowadzenia kampanii wyborczej, pełnomocnicy wyborczy komitetów wyborczych obowiązani są usunąć w terminie 30 dni po dniu wyborów (art.71 ust.5 ordynacji wyborczej). Zaniechanie wykonania tego obowiązku stanowi już naruszenie prawa, które skutkować może ponoszeniem odpowiedzialności. Tymczasem na terenie naszego powiatu w najlepsze widnieją materiały agitujące za kandydatami do Europarlamentu.
Termin usunięcia plakatów z wyborów parlamentarnych minął w ubiegłą środę 26 czerwca, jednak na terenie powiatu gorlickiego nadal można spotkać materiały wyborcze. Nie posprzątała po sobie m.in. była premier i poseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło.
W wielu miejscach powiatu gorlickiego na tablicach ogłoszeń może odnaleźć widoczne wśród innych ogłoszeń plakaty kandydatów przekonywujących nas do oddania na nich głosu w niedzielę 26 maja 2019 w wyborach do Europarlamentu. Jednak niewielkie plakaty są niczym z ogromną reklamą Beaty Szydło, jaką można zobaczyć na wjeździe do Moszczenicy od strony Gorlic.
Dwustronny wielkopowierzchniowy billboard informuje, że nr 1 na liście Prawa i Sprawiedliwości jest Beata Szydło.
Kolejny obecny już obecny europoseł Adam Jarubas będący kandydatem Koalicji Europejskiej / PSL reklamuje się na ogrodzeniu przy ulicy Asnyka w Gorlicach.
Jeżdżąc po powiecie gorlickim w poszukiwaniu zapomnianych materiałów wyborczych innych kandydatów startujących w eurowyborach natrafiliśmy na inną perełkę!
Oto na ścianie jednego z budynków w Zagórzanach wisi billboard reklamujący kandydata PiS Patryka Wichra, który w ubiegłorocznych wyborach samorządowych (skutecznie, jak się okazało) ubiegał się o mandat radnego Sejmiku Województwa Małopolskiego.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że OBOWIĄZEK usunięcia plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych ciąży na pełnomocnikach wyborczych. Pełnomocnicy wyborczy komitetów wyborczych są obligatoryjnie powoływani po to, aby występować na rzecz i w imieniu komitetu wyborczego, który reprezentują (zob.: art.64c ust.2 p.1, art.64d ust.3 p.1, art.64e ust.2 p.1 i art.64f ust.2 p.1 ordynacji wyborczej). W razie, gdy plakaty i hasła wyborcze oraz urządzenia ogłoszeniowe ustawione w celu prowadzenia kampanii wyborczej nie zostaną usunięte w terminie przewidzianym w ordynacji wyborczej, to jest w terminie 30 dni po dniu wyborów, wójt (burmistrz, prezydent miasta) postanawia o ich usunięciu na koszt pełnomocnika wyborczego konkretnego komitetu wyborczego.
Z uwagi na to, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) działa w tym wypadku, jako organ administracji publicznej, załatwia sprawę przez wydanie decyzji (art.104 §1 kodeksu postępowania administracyjnego; dalej: k.p.a.), po uprzednim wszczęciu postępowania administracyjnego.
Do wszczęcia postępowania nie jest konieczny wniosek strony. W razie naruszenia obowiązku usunięcia plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych wszczęcie postępowania z urzędu jest obowiązkowe. Przekonuje o tym sformułowanie przepisu art.71 ust.6 ordynacji wyborczej, w którym ustawodawca wskazał, że organ administracji postanawia o usunięciu plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych nieusuniętych przez obowiązanych do tego w terminie, a nie, że np. może to zrobić. Organ nie musi wzywać pełnomocnika komitetu do wykonania jego obowiązku przed wydaniem decyzji, bo obowiązek usunięcia plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych wynika wprost z art.71 ust.5 ordynacji wyborczej.
Pełnomocnik wyborczy komitetu wyborczego, który w terminie 30 dni po dniu wyborów nie usunie plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych ustawionych w celu prowadzenia kampanii wyborczej popełnia wykroczenie z art.199a ust.2 p.1 ordynacji wyborczej, za które grozi grzywna w wysokości od 20 do 5000 złotych (art.42 §1 kodeksu wykroczeń; dalej: k.w.).
antyPiS22:30, 04.07.2019
Tak właśnie PiS pokazuje, co znaczą dla nich słowa Prawo i Sprawiedliwość. Ale cóż naród mamy *%#)!& dający się kupić za własne pieniądze, które najpierw im się z kieszeni wyciąga pod pozorem wielu różnych danin, by chwilę później "dobry pan" sypnął 500 plus lub innym plusem i już jest wszechobecna radość w ciemnym narodzie ? 22:30, 04.07.2019
Giza22:51, 04.07.2019
Można pobierać te same daniny i zamiast sypnąć ludowi, to wyprowadzić za granicę lub dać swoim koleżkom czy jadać ośmiorniczki... ? 22:51, 04.07.2019
PSL00:03, 06.07.2019
Ośmiorniczki tańsze są od pietruszki. To był chwyt dla takich janusz którzy nie wyscibili nosa poza dom czyli. nie intelektualnych wyborców pisu. Robiło szał dla niziny osobowej. 00:03, 06.07.2019
zachacz00:05, 06.07.2019
Parweniusz Giza zabłysną intelektem ze stodoły. 00:05, 06.07.2019
ww18:58, 06.07.2019
Do PSL 00:03, 06.07.2019. Mniej TVN-u i będziesz zdrowszy 18:58, 06.07.2019
...12:12, 10.07.2019
antyPO22:53, 04.07.2019
Sam jesteś ciemny. Prawdopodobnie nie otrzymujesz 500+ i pokazujesz swoją frustracje. Ludzie ok.40-50 lat którzy wychowali dzieci bez takiej zapomogi narzekają najbardziej bo im żal d... ściska.:-) 22:53, 04.07.2019
Cypisek12:42, 05.07.2019
Po raz kolejny przypominam, że 500+ jest na kredyt. I mimo że generalnie popieram politykę prorodzinną (kto by ją nie prowadził), to zaznaczam, że ten kredyt trzeba będzie spłacić. Kto to zrobi? Te dzieci, które nim obdarowano. A z czego? Ano właśnie, z czego?
Wyborców tymi pieniędzmi po prostu kupiono. GUS pisze po raz kolejny, że przyrost naturalny jest marny, wykształcona i rzutka młodzież nadal wyjeżdża za granicę, a zamiast niej sprowadza się setkami tysięcy tanią siłę roboczą zza wschodniej granicy. I to jest polityka społeczna? To jest droga do katastrofy. 12:42, 05.07.2019
kosa14:43, 05.07.2019
Amnezja23:33, 05.07.2019
Cypisek nie tłumacz nie rozumnym im się wydaje że pieniądz rozdany jest tyle samo warty co zarobiony.Przez tą polityke mamy drogą żywność,inflacje i nierobów ktorzy za to piją piwko przy grillu z kiełbasa wartosci 15 zl za kilo. 23:33, 05.07.2019
Figurant00:12, 06.07.2019
Co ja se kupie za 500+ teraz?Waciki? 00:12, 06.07.2019
ww19:01, 06.07.2019
Do Cypisek 12:42, 05.07.2019 "Po raz kolejny przypominam, że 500+ jest na kredyt...". A skąd ta wiedza? TVN powiedziało? Może posłuchaj trochę TVP. 19:01, 06.07.2019
Układowcy23:05, 04.07.2019
Prawo i sprawiedliwość dla rządu nie obywatela. 23:05, 04.07.2019
Ave janusze23:08, 04.07.2019
Macie tanie państwo.Żywnosc od wygranej pis poszła 65% w górę czyli 500+ to za mało aby wystarczyło.Co ma powiedzieć ten który w ogóle nie ma socjalnu?Dziękujemy rzàdowi i naiwnym wyborcom za ten rozgardiasz 23:08, 04.07.2019
Ściema23:17, 04.07.2019
Po pierwsze nie ma różnicy między PiS a PO jeśli chodzi o stosunek do ludzi. Obie partie tylko patrzą, jak zabrać ludziom i dać sobie i swoim. Po drugie - aż przykro czytać, że dalej jest tyle matołków, którzy wierzą, że rząd "sypie" ludziom ? NIE SYPIE tylko zabiera wszystkim i daje wybranym, przy okazji łapiąc część pieniążków dla siebie ? Ale oglądaj ciemny ludzie dalej TVP i wierz w bajki, że "miłościwy Pan Wam daje, a źli przedsiębiorcy na złość podnoszą ceny". W ogóle nie sponsorujecie 500+ ? Tylko zobaczymy co będzie za kilka lat jak trzeba będzie spłacać ten kredyt zaciągnięty na ten socjał - obyście mieli co kupić i do gęby włożyć bo przy obecnym socjale coraz mniej chętnych do pracy, a coraz więcej ludzi nie będących świadom, że produkty w sklepach nie spadają z nieba :) A wtedy swoim 500+ będziecie się mogli co najwyżej podetrzeć :) 23:17, 04.07.2019
Giza00:24, 05.07.2019
Człowieku... ośmieszasz się. ? Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz i powtarzasz jakieś tanie slogany rodem z TVN. Zobacz sobie na dług publiczny... jest najniższy w historii, więc nie strasz żadnym spłacaniem. Zmalał o jakieś 70 mld zł w stosunku do rządów PO-PSL. Zapoznaj się z dynamiką i trendem i relacją do PKB. Takie są fakty i twarde dane. Pzdr 00:24, 05.07.2019
ZMORA wiecki01:31, 05.07.2019
Giza nie kłam wystarczy iść na zakupy i zobaczę na ceny.Bezmozgi Social pisk byle kosztem podatnika wygrac wybory to jest tanie państwo 01:31, 05.07.2019
Ściema06:09, 05.07.2019
Dług publiczny najniższy w historii? ??? Ty chyba w innym kraju żyjesz albo w ogóle z innego świata jestes, żeby takie farmazony opowiadać ? to za kadencji PiSu dług przekroczył 1 bln i rośnie cały czas niezależnie czy rządzi PiS czy PO. To nie oni będą go spłacać tylko my wszyscy i jak będziemy musieli go spłacać to odczujesz ile warte były programy socjalne na kredyt :)
A to co uslyszales w TVP to chodziło o to, że w pierwszych latach rządu PiSu przyrost tego długu był mniejszy a wynikało to z niemal zerowych inwestycji o czym już Ci w TVP nie powiedzieli.
I spokojnie od bardzo dawna nie oglądam szamba jakim jest TV wolę używać własnego mózgu niż karmić się propagandą ? 06:09, 05.07.2019
Cypisek12:46, 05.07.2019
Giza: "Zobacz sobie na dług publiczny... jest najniższy w historii"
Źródło tych danych poproszę. 12:46, 05.07.2019
~~~~ja06:15, 05.07.2019
Przede wszystkim to nie wina osób, które są na plakatach. Bilbordy, plakaty wyborcze itd. wywieszają zewnętrzne firmy (lub osoby fizyczne), którym to zlecono i wcale nie muszą być w żaden sposób powiązane z daną partią. Zlecenie wywieszenia plakatów najczęściej jest powiązane ze zobowiązaniem się do ich usunięcia co widać nie zostało zrobione.
Proszę bardzo nakładać kary a w rzeczywistości i tak dostaną po D osoby, które zostały do tego zobligowane a się z tego nie wywiązały, bo na pewno umowa przewidywała konsekwencje na taką ewentualność. Pozostaje wynająć kogoś innego do usunięcia a kosztami obciążyć osoby, które miały to wykonać. Partia czy będący na bilbordzie kandydat na tym na pewno nie straci.
Niestety stronniczość redaktora, który zobaczył plakaty PiS kazała z tego zrobić aferę, gdyby to były plakaty PO nie byłoby sprawy.
06:15, 05.07.2019
realista07:05, 05.07.2019
zamiast podpisywać się ~~~~ja trzeba było od razu podpisać się zadeklarowany pisior, a nie próbować udawać obiektywnego i robić ludziom wodę z mózgu! Choć to w zasadzie typowe pisiorskie zachowanie!!!
Za usunięcie plakatów i innych rzeczy odpowiada tylko i wyłącznie pełnomocnik wyborczy, a nie Pan Zdzisio, co je rozkleja. Tak stanowi prawo i tak jest choćbyś opowiadał milion bajeczek na ten temat.
Stronniczości w artykule nie widzę bo jest też pokazany kandydat PSL więc partii opozycyjnej wobec PiS. A zarzucanie komuś stronniczości, że coś zobaczył jest po prostu śmieszne. A może nie zobaczył plakatów Kukiza, Konfederacji, czy Koalicji Europejskiej bo ich po prostu już nie ma gdyż zostały zdemontowane tak, jak nakazuje to prawo? Przyszło Ci to do tego pustego pisowskiego łebka?
A jak chcesz koniecznie zobaczyć, jak PiS szanuje prawo i obowiązujące terminy odsyłam chociażby do Tarnowa zobaczysz ile tam i po drodze wisi ich reklam, łącznie z bannerami gorlickiej posłanki kandydującej do Brukseli. 07:05, 05.07.2019
~~~~ja09:14, 05.07.2019
Zawsze to lepiej być pisiorem niż głupolem.
Tak poza tym nie wiem czy prawo zabrania aby bilbord stał na prywatnym polu czy wisiał na prywatnym budynku cały rok. Nie sądzę. Coś mi się wydaje, że ustawa mówi o budynkach, tablicach ogłoszeń itd. należących do miast a nie o prywatnych.
Jakie prawo ma mi regulować co ja mam u siebie? Dlaczego mogę mieć bilbord reklamujący jakąś firmę, czy nawet partię (lub antyreklamujące, bo i takie się zdarzały) cały rok a z wizerunkiem kandydata nie?
Kukiz1514:42, 05.07.2019
Być pisiorem do tego trollem to gorzej niż być działaczem prlu. 14:42, 05.07.2019
Jano14:51, 05.07.2019
Zamiast podpisywać się 'realista' trzeba było podpisać się "nie lubiący PISu". Trudno o obiektywizm wśród zaangażowanych w tę polityczna połajankę. Poza tym, nie wiem, jeśli bilbord stoi legalnie, to może chyba na nim wisieć wszystko co jest opłacone, na co zgadza się właściciel i może wisieć tyle ile chce, chyba że jest wulgarne. Ktoś może wykupić na nim miejsce i napisać tam 'kocham Jolkę" i sobie wisi. Jeżeli właściciel biblordu nie zdjął tego plakatu a musiał, to widać nie ma innych ofert bo chyba plakaty nie zostały tam opłacone na dłużej niż trwała kampania wyborcza Nie wiem prawnikiem nie jestem ale wierzyć mi się nie chce aby przeciwnicy PISu nie mogli zgłosić tego fakt do odpowiednich organów. Jeśli jest istotnie złamane prawo. Nad czym tu płakać, zgłosić i po sprawie. Tyle nikt nie potrafi? 14:51, 05.07.2019
Widz08:39, 05.07.2019
Mój płot, moja stodoła, bilboard na moim polu to nic nikomu do tego co ja tam powieszę i niech wisi nawet i 4 lata. Żadna ordynacja wyborcza nie ma tu nic dogadania. Co innego jeżeśli uśmiech jednej z pań posłanek kusi nadal mieszkańców np w Wójtowej na ogrodzeniu publicznego stadionu. 08:39, 05.07.2019
prawo dla wybranych08:47, 05.07.2019
A czy ta tablica stoi w zgodzie z obowiązującymi przepisami, co do odległości od krawędzi jezdni? Dla drogi gminnej jest to minimum 15 metrów, a dla drogi powiatowej i wojewódzkiej 20 metrów. Patrząc na zdjęcie mam poważne wątpliwości 08:47, 05.07.2019
jakubek09:26, 05.07.2019
To jest działanie specjalne i z premedytacją. PiS chce, aby te wszystkie gęby istniały w przestrzeni publicznej do wyborów parlamentarnych. A, że jest to łamanie prawa ? Jak mówił klasyk „ nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi „ ?? PiS to najbardziej destrukcyjna partia w najnowszych dziejach naszego kraju. A efekty takiego działania już niedługo odczuje każdy Polak. 09:26, 05.07.2019
Ahmed09:59, 05.07.2019
Motłoch z widłami jest niezadowolony, bo by woleli utrzymywać na socjalu setki tysięcy "uchodźców" ekonomicznych z krajów muzułmańskich tak jak to miała w planach ich ukochana PO. 09:59, 05.07.2019
Boss11:03, 05.07.2019
To są prywatne posesje i domy . Jak im się podoba mogą wisieć rok . Co innego słupy itp. 11:03, 05.07.2019
Zych14:50, 05.07.2019
Nie są.To teren przy drodze kłamcą. 14:50, 05.07.2019
Moszczyniok11:14, 05.07.2019
Toć to Moszczynica, a tam chyba nie za bardzo władza za PiS 11:14, 05.07.2019
Ja11:22, 05.07.2019
Niby realista a taki *%#)!& , przepisy to trzeba czytać i jeszcze rozumieć . 11:22, 05.07.2019
aa14:01, 05.07.2019
Po pierwsze mój dom, moja sprawa co sobie na nim powieszę.
Po drugie, jeżeli wynająłem sobie miejsce na baner to moja sprawa czy umieszczę tam reklamę swojej firmy czy swoją podobiznę. Oczywiście jeżeli nie ma tam umieszczonych treści zabronionych. 14:01, 05.07.2019
zachacz00:09, 06.07.2019
Oczywiście jeżeli nie ma tam umieszczonych treści zabronionych. - Odpowiedziałeś sobie januszu. 00:09, 06.07.2019
Tytan14:41, 05.07.2019
Tylko to jest przy drodze rosyjski trollu na zlecenie pisu. 14:41, 05.07.2019
Adon8s14:48, 05.07.2019
Powiedz mi trollu gdzie tu masz stodole lub własność prywatną Jechałem tam to teren państwowy przy drodze.To po prostu łamanie prawa i nachalne reklamowanie pisu.Taka sprawiedliwość wybrał ciemny lud.Na kolana z koperta w zębach do Rydzyka A nie ma nic ludzi. 14:48, 05.07.2019
Arystoteles18:09, 05.07.2019
Janusze intelektu to powiedzcie mi proszę skoro tak sobie wolno wieszać, co się chce "bo to moje" to dlaczego jest ordynacja wyborcza i przewidziane w niej kary ZA NIEUSUNIĘCIE materiałów wyborczych? Chyba ktoś, po coś to wymyślił prawda? Szkoda tylko, że obecna władza prawo stosuje wybiórczo na zasadzie to, co im pasuje 18:09, 05.07.2019
Użytkownik20:19, 05.07.2019
Widz06:38, 06.07.2019
Tacy niby oczytani a tu Was zaskoczę. Nowelizacja kodeksu wyborczego pozwala pozostawiać materiały wyborcze na terenach i w miejscach prywatnych. A bilboard przy drodze z pewnością jest miejscem prywatnym. 06:38, 06.07.2019
tomtom09:44, 11.07.2019
Jeśli to prawda to pozamiatałeś kolego ;) 09:44, 11.07.2019
Lu07:41, 06.07.2019
Dajcie spokoj. Mili ludzie. Mozna popatrzec. Po co sie denerwowac. Zazyc Pozitivum i cieszc sie zyciem. 07:41, 06.07.2019
elf09:26, 06.07.2019
Jak widać, czytać i czuć to żal wam w większości zadek ściska. 09:26, 06.07.2019
bubu10:17, 06.07.2019
Dowalić dziadom ile wlezie---święte krowy nie w Polsce--jak nie wiedzą to do Indii.. 10:17, 06.07.2019
A-linka10:16, 07.07.2019
Ta "przypadłość" dotyczy nie tylko tych osób i tych miejscowości wymienionych w artykule. Niedawno jadąc w kierunku Tarnowa i w samym Tarnowie, co krok zauważałam banery lokalnych kandydatów i tych ministrów, który już dostali mandaty i z tej radości zapomnieli o obowiązku usunięcia tablic. A w naszej okolicy - w Lipinkach nadal wisi na jednym z ogrodzeń baner Patryka Jakiego. Może to "na zaś", bo zapowiadał rezygnację z mandatu eroposła i powrót do polskiej polityki. W co osobiście nie wierzę :( 10:16, 07.07.2019
branżysta22:05, 08.07.2019
"Nie znam się, to się wypowiem" - takie wrażenie można odnieść po lekturze większości komentarzy. Jestem właścicielem agencji reklamowej więc jakie takie pojęcie mam. Otóż wszystkie komitety chcą mieć na fakturach rozbite trzy pozycje:
1. montaż/demontaż
3. ekspozycja (czyli usługa reklamy na danym nośniku)
Komitety tego pilnują, bo mogą mieć z tego duże problemy z ucięciem subwencji włącznie. Agencje je obsługujące powinny zdemontować reklamy, bo mają to na fakturach i mają za to zapłacone. To wszystko w temacie. Są oczywiście jeszcze jakieś niewielkie bannery które wieszały komitety samodzielnie, ale artykuł jest o dużych nośnikach reklamowych należących do prywatnych firm.
Biorąc pod uwagę wszystko co napisałem powyżej, artykuł dotyczy niewywiązania się z umowy firm robiących reklamę komitetom. Dlatego dziwią komentarze o 500plus, złym PiSie, ciemnym narodzie (tak!). Ktoś kto je pisze powinien zastanowić się czy wszystko mu się kojarzy z PiSem, bo może warto przestać żyć jakimś sPiSkiem, w którym wszechwładny Kaczafi kontroluje nawet branżę reklamową. ? 22:05, 08.07.2019