Source: http://ipwsieci.pl/wpis,132,Sad_Apelacyjny_w_Gdansku_trafnie_i_zwiezle_o_odpowiedzialnosci_hosting_providera.html
Timestamp: 2018-04-20 01:03:40
Legal References Found: art. 14

Art. 14
 Art. 15
 art. 12
 art. 12
 art. 14
 art. 87
 art. 14

Document Content:
IP w sieci, czyli nowe technologie i Internet okiem prawnika > Sąd Apelacyjny w Gdańsku trafnie i zwięźle o odpowiedzialności hosting providera
Komentarzy: (4) Tagi: administrator forum internetowego, dyrektywa o handlu elektronicznym, Europejski Trybunał Praw Człowieka, forum internetowe, hosting provider, Internet, orzecznictwo sądów polskich, ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną
Warto odnotowywać przykłady trafnego orzecznictwa, które rozwiązuje praktyczne problemy z interpretacją przepisów prawa. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 29 maja 2015 r. sygn. akt I ACa 54/15 w sprawie dotyczącej odpowiedzialności administratora forum internetowego za komentarze użytkowników z pewnością zasługuje na takie miano. Zanim jednak przejdę do omówienia wyroku, krótkie wprowadzenie.
Za co odpowiada administrator forum internetowego
Odpowiedzialność administratora forum internetowego regulowana jest przepisami ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Jeśli administrator ogranicza się do udostępnienia forum użytkownikom oraz nie moderuje i nie ma wpływu na wybór zamieszczanych na forum treści, prowadzi działalność tzw. biernego hosting providera podlegającą przepisom art. 14 i 15 tej ustawy:
Art. 14. 1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Art. 15. Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych, o których mowa w art. 12-14.
W skrócie – administrator forum nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników, o ile:
nie moderuje wpisów lub nie prowadzi innej aktywności wiążącej się z uzyskiwaniem wiedzy na temat treści wpisów użytkowników
w razie uzyskania wiarygodnej lub urzędowej wiadomości, iż jakiś wpis narusza prawo, uniemożliwi jego wyświetlanie w serwisie.
Warto dodać, że ww. regulacja stanowi implementację dyrektywy 2000/31/EC (tzw. dyrektywy o handlu elektronicznym)
Sąd Najwyższy już kilkakrotnie wypowiadał się na ten temat, za każdym razem opowiadając się za ścisłym rozumieniem przepisów o wyłączeniu odpowiedzialności, a przeciwko nakładaniu na serwisy internetowe jakichkolwiek dalej idących obowiązków.
W wyroku z dnia 8 lipca 2011 r. (IV CSK 665/10) Sąd Najwyższy opowiedział się przeciwko możliwości nakładania na usługodawcę ogólnego obowiązku zapewnienia możliwości zidentyfikowania usługobiorcy dokonującego wpisów na portalu, a w wyroku z dnia 14 stycznia 2015 r. (II CSK 747/13) odniósł się negatywnie do poglądu o możliwości dochodzenia od usługodawców roszczeń mających na celu usunięcie spornych treści lub zablokowanie dostępu do nich, uzasadniając to technicznym charakterem przetwarzania danych pochodzących od osób trzecich oraz ich liczbą, powodującą, że usługodawcy nie mają realnej możliwości systematycznej weryfikacji udostępnianych danych.
Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w sprawie Delfi AS v. Estonia
W dniu 10 października 2013 r. ETPCz wydał wyrok w sprawie Delfi AS v. Estonia, który wywołał spory niepokój wśród administratorów forów internetowych. ETPCz uznał bowiem, że administrator może jednak ponosić odpowiedzialność za treść komentarzy na forum, zwłaszcza wówczas, gdy ze względu na naturę forum, jego tematykę lub publikowane na nim materiały można przewidzieć, że pojawią się komentarze naruszające prawa osób trzecich do publikacji i że w takim przypadku powinien on wdrożyć narzędzia umożliwiające filtrowanie takich wpisów. Co prawda, Trybunał nie odniósł się w ogóle w swoich rozważaniach do przepisów wspomnianej wyżej dyrektywy 2000/31/EC, które wprost ustanawiają zasadę braku obowiązku po stronie administratora monitorowania treści będących przedmiotem usług hostingowych, jednak niepokój pozostał, a sam wyrok Trybunału zaczął być natychmiast przywoływany w pozwach przeciwko administratorom forów internetowych. Między innymi został przywołany w apelacji, której konsekwencją było wydanie omawianego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
Dla porządku warto dodać, że po wyroku z 10 października 2013 r. sprawa Delfi AS została skierowana do rozstrzygnięcia przez tzw. Wielką Izbę ETPCz, która 16 czerwca 2015 r. potwierdziła wcześniejsze rozstrzygnięcie ETPCz w tej sprawie.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyjaśnia
Wyżej przywołane wątpliwości zwięźle i trafnie rozwiewa Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 maja 2015 r. Zainteresowanych stanem faktycznym, w którym został wydany wyrok, odsyłam do treści orzeczenia, tu chciałbym jedynie zacytować wybrany fragment.
Zachęcam do samodzielnego zapoznania się z całym uzasadnieniem. Sąd odnosi się w nim także do wyroku Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2014 r. w sprawie przeciwko wydawcy „Faktu”, w którym to wyroku Sąd wskazał, że uzyskanie wiedzy usługodawcy o bezprawnym charakterze danych aktywuje od tej chwili jego odpowiedzialność także wówczas, gdy wiedzę o tych danych uzyskał samoistnie np. na skutek działania moderatora lub nawet w inny sposób. Wyrok ten także dał asumpt do kolejnych wątpliwości co do zakresu obowiązków administratora forum dyskusyjnego, mimo że wyrok odnosił się do specyficznego stanu faktycznego – komentarzy pod artykułami prasowymi na stronie internetowej wydawcy, u którego działał m.in. system automatycznego filtrowania komentarzy pod kątem występowania wulgaryzmów.
Zachęcam ponadto do lektury wcześniejszego wpisu o zakresie obowiązków usługodawców internetowych związanych z otrzymaniem wiarygodnej wiadomości o naruszeniu prawa.
windykator: "o ile nie moderuje wpisów" - czyli o ile udaje, że nic nie widzi; niemoderowanie dotyczy też na przykład wulgaryzmów albo linków pedofilskich?
Odpowiadasz na komentarz użytkownika windykator z dnia 2016-09-01
Tomasz Zalewski (autor): To prawda, że często fora tylko formalnie nie są moderowane, co dotyczy zwłaszcza niewielkich forów, gdzie administrator jest aktywnym uczestnikiem dyskusji. -Nie moderuje- musi odnosić się do faktów, a nie do deklaracji w regulaminie. Co do zasady rozpoczęcie jakiejkolwiek moderacji (choćby dot. tylko wulgaryzmów) rodzi ryzyko uznania, że nie ma zastosowania art. 14 UŚUDE. Proszę spojrzeć w wyrok SN zacytowany w omawianym wyroku SA w Gdańsku.
Odpowiadasz na komentarz użytkownika Tomasz Zalewski (autor) z dnia 2016-09-02
J: Ciekawy artykuł, ale z konkluzją sądu apelacyjnego nie mogę się zgodzić. Chociażby dlatego, że orzeczenie Delfi jest interpretacją aktu prawa międzynarodowego, które stoi, zgodnie z art. 87 konstytucji, wyżej niż ustawa. Wobec tego sąd był zobligowany do zastosowania wykładni ustawy w duchu Konwencji.
Odpowiadasz na komentarz użytkownika J z dnia 2016-09-11
Tomasz Zalewski: Regulacje Konwencji nie dotyczą kwestii odpowiedzialności hosting providera, lecz kwestii ochrony wartości takich jak swoboda wypowiedzi w zestawieniu z prawem do prywatności. Ocena ta jest dokonywana w konkretnym stanie faktycznym w konkretnej sprawie. Wyrok w sprawie Delfi nie powinien służyć jako uniwersalny argument, iż należy zmienić sposób wykładni art. 14 i 15 usude.
Odpowiadasz na komentarz użytkownika Tomasz Zalewski z dnia 2016-09-11