Source: https://www.rp.pl/Dobra-osobiste/304159948-RPO-homoseksualisci-to-nie-pedofile-TVP-obraza-i-krzywdzi.html
Timestamp: 2019-04-25 20:32:43
Legal References Found: art. 18
 art. 21
 art. 18
 art. 12
 art. 14
 art. 54

Document Content:
RPO: homoseksualiści to nie pedofile. TVP obraża i krzywdzi - Dobra osobiste - rp.pl
Aktualizacja: 15.04.2019, 15:29
RPO: homoseksualiści to nie pedofile. TVP obraża i krzywdzi
- Deklarację o prawach osób LGBT+ przyjętą przez prezydenta Warszawy określono w programie TVP Info m.in. jako „promocję pedofilii i zachowań zaburzonych”. Taki przekaz, mający znamiona mowy nienawiści wobec osób nieheteroseksualnych, nie może być obecny w mediach publicznych. To wypowiedzi homofobiczne i naruszające godność osób LGBT - wskazuje Rzecznik Praw Obywatelskich w skardze do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
- Kojarzenie homoseksualności z pedofilią jest i nieprawdziwe, i krzywdzące dla osób nieheteronormatywnych - dodaje RPO.
RPO z wielkim niepokojem zapoznał się z programem „Salon Dziennikarski" TVP Info z 23 lutego 2019 r. Prowadzący program Jacek Karnowski i jego goście rozmawiali o Deklaracji „Warszawska Polityka Miejska na Rzecz Społeczności LGBT+", przyjętej przez Rafała Trzaskowskiego.
Dokument określono jako program deprawacji i molestowania dzieci za publiczne pieniądze, a także promocję pedofilii i zachowań zaburzonych. W odniesieniu do osób LGBT używano sformułowań „dziwaki" i „osoby zaburzone", a homoseksualność nazwano „wampiryzmem" i „zawłaszczaniem bezbronnych dzieci". Prowadzący program ostrzegał widzów, że przewidziane w Deklaracji działania z obszaru edukacji antydyskryminacyjnej będą wydaniem ich dzieci na "łup aktywistów". Postawił również bez podania źródeł tezę, że przekaz proponowany przez lewicę wpływa na zaburzenie tożsamości u dużej grupy młodzieży.
RPO: to słowa obraźliwe i poniżające
- Wskazane wypowiedzi i określenia należy ocenić jako jednoznacznie homofobiczne i naruszające godność osób LGBT - wskazuje Adam Bodnar. Miały one charakter obraźliwy i poniżający, sprzyjający utrwalaniu negatywnych stereotypów na temat tej społeczności i wynikających z nich uprzedzeń. Tego rodzaju przekaz, noszący znamiona mowy nienawiści wobec osób nieheteroseksualnych, nie może być obecny w mediach, w szczególności publicznych.
Realizując szczególną misję społeczną, media te powinny dokładać wszelkich starań aby wyeliminować język pogardy z debaty publicznej. Jego obecność może mieć bowiem tragiczne konsekwencje i godzić w fundamenty demokratycznego i pluralistycznego społeczeństwa.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, a zwłaszcza nie mogą zawierać treści dyskryminujących lub nawołujących do nienawiści. W myśl art. 21 ust. 2 pkt 5a ustawy, programy emitowane w mediach publicznych powinny sprzyjać integracji społecznej, w tym przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu.
- W obliczu postępującej brutalizacji języka i niebezpiecznej tendencji do porzucania konstruktywnego dialogu na rzecz radykalnych opinii, przeciwdziałanie mowie nienawiści w przekazach medialnych powinno stanowić dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zadanie priorytetowe – ocenia Rzecznik. Samo obowiązywanie art. 18 ustawy nie wyeliminuje języka uprzedzeń z przestrzeni medialnej. Muszą pójść za nią konkretne działania, w tym reakcja i sprzeciw wobec jawnie dyskryminujących treści.
Łączenie homoseksualizmu i pedofilii - nieprawdziwe i krzywdzące
Przedstawione w programie TVP Info tezy - sformułowane w sposób sugerujący, że są oparte na faktach - nie tylko nie zostały poparte żadnymi obiektywnymi argumentami lub danymi, ale w świetle dostępnej wiedzy są oczywiście sprzeczne z prawdą. Światowa Organizacja Zdrowia już w 1990 r. usunęła homoseksualizm z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Wiele razy podkreślała później, że orientacja homoseksualna jest zdrową i naturalną formą ekspresji ludzkiej seksualności.
Warto również przypomnieć Stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego w sprawie rozróżnienia dwóch odrębnych, lecz nagminnie mylonych pojęć: homoseksualizm i pedofilia - opublikowanym w związku z szerzącą się dezinformacją łączącą te zjawiska. Wskazano w nim, że przypisywanie osobom homoseksualnym szczególnej - w porównaniu do heteroseksualnych - skłonności do seksualnego wykorzystania dzieci stanowi nieuprawnione nadużycie. Rozpowszechnianie skojarzenia między homoseksualnością a pedofilią jest domeną ludzi nieświadomych i niekompetentnych bądź też uprzedzonych do ludzi homoseksualnych i sprzeciwiających się prawom obywatelskim tych osób. Podtrzymywanie przekonania o szczególnej skłonności osób homoseksualnych do seksualnego wykorzystywania dzieci jest krzywdzące dla homoseksualnej części społeczeństwa, przyczynia się do niezwykłej trwałości uprzedzeń wobec tych osób i utrudnia pełne funkcjonowanie psychologiczne homoseksualnych obywatelek i obywateli.
TVP naruszyła normy etyczne
Rzecznik uznaje opisane treści programu TVP Info za naruszenie norm etycznych przez twórców materiału. Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe, dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. Zachowanie wymogów dobrej sztuki i etyki zawodowej, w tym rzetelności dziennikarskiej przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów, to ponadto próg graniczny dla ochrony swobody wypowiedzi dziennikarskiej.
Wolność słowa i wolność mediów wyrażone w art. 14 i art. 54 ust. 1 Konstytucji, mimo fundamentalnej roli jaką pełnią w demokratycznym państwie, nie mają charakteru absolutnego. Dlatego są uzasadnione podstawy, aby dążyć do zbadania, czy w przedmiotowym programie telewizyjnym granice tych wolności nie zostały przekroczone.
Adam Bodnar zwrócił się do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejskiego o zbadanie sprawy.
Warszawska deklaracja jest potrzebna
Warszawska deklaracja formułuje cele i kierunki dla działania władz samorządowych w obszarze ochrony praw osób LGBT+ i przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową, w zakresie kompetencji samorządu terytorialnego. Stanowi ważny krok w stronę zapewnienia równego traktowania wszystkim obywatelom, a także wyraz wsparcia dla osób, w tym dzieci, które codziennie muszą mierzyć się z falą nienawiści i dyskryminacją ze względu na swoją orientację seksualną lub tożsamość płciową.
Jak podkreśla RPO, dyskryminacja i przemoc motywowana uprzedzeniami zagraża bezpieczeństwu uczniów, więc przeciwdziałanie tym zjawiskom jest bardzo ważne. Dlatego Rzecznik popiera podpisaną przez Prezydenta Warszawy Deklarację LGBT+. Jest ona zgodna z polskim prawem. Należy przy tym zastanowić się, co zrobić by prawo lepiej chroniło dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym, hejtem i dyskryminacją.
RPO: MEN aprobuje homofobiczną wypowiedź kurator oświaty
Zablokowany, bo porównał szefa tvp.info do Urbana