Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/780910,korporacje-to-istny-raj-dla-prawnikow.html
Timestamp: 2017-03-30 10:41:54
Legal References Found: art. 58
 art. 31
 art. 58
 art. 31
 art. 31
 art. 17
 art. 17
 art. 16
 art. 58
 art. 17

Document Content:
Korporacje to istny raj dla prawników - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki - ReklamaKomunikatyKonferencjePrenumerataDziennik.plForsal.plDziennik InternautówInfor.plIFKIRBZaloguj sięZalogowanyWyloguj sięzaloguj się jako inny użytkownikkliknij tutaj aby uzyskać pomoc »wpisz frazę, którą chcesz wyszukaćPrenumerata elektroniczna Dziennika Gazety PrawnejKUP TERAZREKLAMAPrawoStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGP20 lat DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaVAT 2017PracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGP20 lat DGPFundusze unijneWięcejNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGP20 lat DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaWięcejWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaVAT 2017PracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowieWięcejWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyWięcejWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaWięcejWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWięcejWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrWięcejWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaWięcejStrona głównaPodatkiVAT 2017PracaBiznesFinanseWiadomościKulturaSerwisy tematyczneEncyklopediaREKLAMAREKLAMA XX Tu jesteś:gazetaprawna.plPrawoKorporacje to istny raj dla prawnikówKorporacje to istny raj dla prawników
Maciej Balcerzak28.02.2014, 09:40; Aktualizacja: 28.02.2014, 13:15Facebook8Google Plus2Wykop0TweetW nowych realiach rynkowych miejsca dla
wszelkiej maści prawników jest, wbrew pozorom,
bardzo dużo. Rozliczamy PIT 2016. Sprawdź, czy można zyskać na wspólnym rozliczeniu małżonków i rodziców.REKLAMAREKLAMAREKLAMAReklama Maciej Balcerzak radca prawny od lat pracujący w korporacjach, autor książki „Planeta korporacja. Jak przetrwać, zrobić karierę, zostać prezesem.
Co chwila słyszę od młodych prawników – świeżo upieczonych absolwentów studiów prawniczych czy już aplikantów – że rynek ciężki, mało płacą, a konkurencja i wymagania bardzo duże. W dodatku z roku na rok jest coraz gorzej, bo studia prawnicze należą do najchętniej wybieranych kierunków, a aplikacje kończy znacznie więcej osób niż jeszcze dziesięć lat temu. Głowa do góry! W nowych realiach rynkowych, gdzie coraz ważniejszą rolę odgrywają korporacje, miejsca dla wszelkiej maści prawników jest wbrew pozorom bardzo dużo. Co spowodowało, że zostałem prawnikiem, a w konsekwencji – radcą prawnym
obsługującym korporacje, a później
pracującym dla nich jako menedżer? Czy idąc na
prawo i administrację na Uniwersytecie Warszawskim
myślałem, że kilkanaście lat
później będę siedział w garniturze
przy biurku, stukał jak szalony w klawiaturę
komputera i rozmawiał jednocześnie przez
komórkę i telefon stacjonarny? Gdzie tam, nic
takiego nie chodziło mi po głowie.
Postanowiłem zostać prawnikiem... bo
uznałem, że egzaminy wstępne są na tyle
łatwe, że powinienem je zdać. Oto, co
zdecydowało o moich późniejszych losach.
Teraz jest inaczej, już w gimnazjum i
liceum uczniowie doskonale wiedzą, jakie studia
wybrać. Szkoda tylko, że głównym
kryterium wyboru są prestiż uczelni,
zainteresowania, sugestie rodziców, a nie
możliwości zawodowe, jakie daje zdobyte
wykształcenie. Stąd właśnie tak wielu
zagubionych młodych prawników, szukających
pracy przede wszystkim w kancelariach i firmach
Wątpliwy urok time sheetów
To oczywiście naturalny kierunek
rozwoju zawodowego. Po latach nauki kodeksu cywilnego, prawa
handlowego, najprzeróżniejszych procedur, chcemy
wykorzystywać tę wiedzę w praktyce. Sam tak
zaczynałem, tuż po studiach terminowałem przez
prawie cztery lata w firmie prawniczej, specjalizując
się w prawie autorskim i prawach pokrewnych, potem na
dwa lata przeszedłem do Ernst & Young, gdzie
doradzałem w zakresie prawa własności
Problem jest taki, że nie każdego
prawnika, adwokata, radcę prawnego taka droga
interesuje. Może nie sama obsługa i prowadzenie
spraw, ale wszystko, co się z tym wiąże, czyli
pozyskiwanie nowych klientów, wypełnianie time
sheetów – arkuszy opisujących liczbę
godzin spędzonych nad danym dossier, wreszcie
rozliczania faktur i użerania się z klientami, by
płacili w terminie. Mój kolega Grzegorz,
świetny radca prawny, z którym razem
pracowaliśmy w Ernst & Young, właśnie
dlatego zostawił praktykę doradczą i
został dyrektorem działu prawnego jednej z firm
farmaceutycznych. Ja zresztą zrobiłem tak samo.
Kiedy zorientowałem się, że taki sobie ze mnie
prawnik doradca i że w konsultingu wielkiej kariery nie
zrobię, przeniosłem się do korporacji i
zostałem dyrektorem biura zarządu Lukas Banku
(obecnie Crédit Agricole).Z prawnikami korporacyjnymi i
prawnikami konsultantami jest jak z aktorami
występującymi w teatrze i w filmach. Mimo że
kończą te same studia, ich ścieżki i
umiejętności zawodowe bardzo się od siebie
Kariery menedżerskie
Korporacje to istny raj dla prawników!
Po pierwsze, każda duża firma ma swój
dział prawny, największe korporacje potrafią
zatrudniać nawet kilkudziesięciu korporacyjnych
prawników (in-house lawyers) pracujących w dziale
prawnym. Część z nich przygotowuje lub
akceptuje umowy, a jest ich tutaj co niemiara, bo i
masówka z konsumentami, kontrakty z kluczowymi
klientami, dla biznesu, marketingu, sponsoringu, PR, umowy
związane z bieżącą
działalnością, także dla HR, IT i
W gestii prawników korporacyjnych
leży również pilnowanie statutów,
procedur i regulaminów opisujących nawet
najmniejszy skrawek rzeczywistości w szklanych domach.
Każdy dokument musi przejść akceptację
in-house’ów, bez ich zgody, poprawek nic, co rodzi
formalne konsekwencje, nie może być podpisane.
Występują przed sądami, w urzędach, na
negocjacjach, a przy trudniejszych, wymagających
specjalistycznej wiedzy sprawach współpracują
z kancelariami zewnętrznymi. Mają pieczę nad
zmianami zachodzącymi w ustawodawstwie krajowym i
unijnym, pilnując, by nie wpływały
niekorzystnie na biznes. To ciekawa praca, za całkiem
dobre pieniądze, bo duże firmy nieźle
Dodatkowo prawnicy korporacyjni mają
okazję uczestniczyć w obsłudze ogromnych (nie
tylko pod względem finansowym, ale i formalnym)
transakcji. Pracując w Lukas Banku, brałem
udział w negocjowaniu odejścia
założyciela banku – Mariusza
Po drugie, prawnicy korporacyjni rozsiani
są po innych departamentach, odpowiadających za
formalne funkcjonowanie tak złożonego organizmu,
jakim jest korporacja. Mogą pracować w biurze
zarządu, zajmując się obsługą
władz spółki – zarządu, rady
nadzorczej, walnego zgromadzenia, ale i licznych
komitetów – w dziale podatkowym czy w
departamentach współpracy regulacyjnej,
prowadząc relacje z regulatorem, przykładowo na
rynku finansowym – z Komisją Nadzoru Finansowego,
w telekomunikacji – z Urzędem Komunikacji
Elektronicznej. Bardzo często można ich
znaleźć w departamentach Compliance,
pilnujących, by obowiązujące prawo, regulacje,
zasady i standardy były odzwierciedlane w
wewnętrznych procedurach i regulaminach. Sam za
czasów Lukas Banku pełniłem funkcję
compliance oficera.
Wreszcie, po trzecie, wielu prawników
robi kariery menedżerskie, przechodząc kolejne
szczeble korporacyjnej drabinki, bardzo często
odchodząc od swojego pierwotnego wykształcenia.
Ktoś może stwierdzić, że marnują w
ten sposób czas spędzony najpierw na studiach, a
potem na aplikacji. Nie zgodzę się z tym, to moim
zdaniem alternatywny, wcale nie gorszy kierunek rozwoju
zawodowego prawników, których formalne
wykształcenie bardzo przydaje się w szklanych
domach. Wystarczy spojrzeć na biografie
członków zarządu, czy samych prezesów
– znajdziemy tam niejednego prawnika.
Oczywiście studenci prawa czy aplikanci
mogą zadać bardzo pragmatyczne pytanie, czy
pracując w korporacjach, będą mieli wolne na
naukę, praktykę, przygotowania do egzaminów?
To oczywiście zależy od przełożonego, ale
z mojego doświadczenia wynika, że firmy
zgadzają się, by korporacyjni niewolnicy chodzili
na studia, uczyli się. Zdarza się nawet, że
partycypują w kosztach, pokrywając na przykład
część opłat za studia czy aplikację.
Nie powinno być więc problemu z wcześniejszym
wyjściem z pracy, wzięciem urlopu na przygotowanie
radcowskiego, zamierzałem wziąć w Lukas Banku
trzy miesiące przerwy, wliczając w to cały
urlop wypoczynkowy i dodatkowy miesiąc przewidziany
przez ustawę o radcach prawnych. Bałem się,
że się nie zgodzą. W końcu tak długa
absencja, a tyle spraw do załatwienia. Jak sobie beze
mnie poradzą? Okazało się, że
dostałem zgodę od szefostwa, a koledzy z pracy
trzymali za mnie mocno kciuki.zobacz także:Radca prawny nie może prywatnie szkolić »
Zawodnik w dużej drużynie
Z prawnikami korporacyjnymi i prawnikami
konsultantami jest trochę jak z aktorami
występującymi w teatrze i w filmach (no
przynajmniej kiedyś było takie
rozróżnienie, teraz i tak wszyscy grają w
serialach). Mimo że kończą te same studia, ich
ścieżki i umiejętności zawodowe bardzo
się od siebie różnią. Nie wyobrażam
sobie, że mógłbym, po kilkunastu latach pracy
w korporacji, wrócić do konsultingu. Z kolei moi
znajomi konsultanci czy ci, którzy prowadzą
własne kancelarie, podkreślają, że nigdy,
za żadne pieniądze świata nie zaakceptowaliby
roli malutkiego trybika w wielkiej machinie, jaką jest
korporacja. Za bardzo cenią sobie
niezależność, swój rytm pracy,
wyrobioną pozycję na rynku, by zgodzić
się na granie w wielkiej drużynie, gdzie w
każdej chwili mogą być wymienieni na innego
Niezależnie, jak wyobrażamy sobie
naszą karierę, uważam, że warto
spróbować choćby na trochę zahaczyć
się w korporacji. To jest właśnie moja rada
dla tych narzekających młodych prawników, o
którym pisałem na początku: staż,
kilkumiesięczna praktyka dadzą im odpowiedź,
czy znajdą swoje miejsce w takiej organizacji. I nawet
jeśli im się nie spodoba, może przeniosą
niektóre mechanizmy zarządzania projektami,
zadaniami, zespołami, departamentami do swojej
późniejszej praktyki adwokackiej, radcowskiej w
firmie prawniczej czy własnej kancelarii.
Maciej BalcerzakFacebook8Google Plus2Wykop0TweetDrukuj za 2 groszeŹródło:Dziennik Gazeta PrawnaTagi:zawody prawniczeWięcej na ten tematRadca prawny nie może prywatnie szkolićJak zwołać zwyczajne zgromadzenie wspólników w spółce z o.o.Włochy: Rozbito komórkę dżihadystów w centrum WenecjiWniosek CBA o odwołanie zastępcy Prezydenta Miasta Zielona GóraChcesz rozpocząć studia w Wielkiej Brytanii? Sprawdź, co zmieni BrexitBiałoruś: Od początku marca 228 osób skazano na areszt w związku z akcjami protestuReklamaArtykuły powiązaneJak zwołać zwyczajne zgromadzenie wspólników w spółce z o.o. REKLAMAzamknij xnastępny artykułStrefa aplikanta odc. 5PolecaneKodeks pracy 2017 z komentarzem99,00 złNajważniejsze zmiany dla pracodawców w 2017 roku 17,90 złZasiłki 201669,00 złReklamaKomentarze (5)NajlepszeNajnowszeNajstarsze Konkurencja nie wyszkoli konkurencji(2014-03-03 13:51)
13Prawda jest taka, że aplikacje nie mogą nauczyć dobrze, bo to było uderzenie w członków korpo, którzy nie radzą sobie na rynku. Dlatego jest utrzymywane towarzystwo wzajemnej adoracji, a adwokaci i radcowie płacą składki nie wiedząc na co idą ich pieniądze. Nieprawdaż, że to frustrujące? Za te składki to można licencję programu prawniczego wykupić.Odpowiedz noomerant(2014-02-28 16:41)
10Szanowny Panie Musiał Pan trafic na zgraną ekipę. Dzisiaj w szczególności na Śląsku kazde dodatkowe szkolenie albo doktorat który robię to pył w oku przełożonych - jak to doatkowe szkolenia przecież nie będziesz mial czasu dla nas. Może w Warszawie jest tak jak Pan mówi ale jest to znakomita mniejszość - wyjątek potwuerdzający regułę.Odpowiedz Korporacje naruszają Konstytucję RP(2014-03-03 11:54)
14Art. 17. ust. 2 W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności podejmowania działalności gospodarczej. Niezgodność z art. 58 ust. 1 Konstytucji, gdyż narusza istotę wolności zrzeszania się, a także stanowi nieproporcjonalną ingerencję w tę wolność (art. 58 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Niezwykle istotnym argumentem, przemawiającym za brakiem obowiązku przynależenia do samorządu jest naruszenie istoty wolności zrzeszeń (art. 58 ust. 1 Konstytucji). Każda ustawowa regulacja, wprowadzająca wymóg obligatoryjnego członkostwa w samorządzie, jest również nieproporcjonalnym naruszeniem art. 58 ust. 1 (w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji) z dwóch względów. Po pierwsze, podstawa do ograniczania praw i wolności konstytucyjnych w polskim porządku prawnym znajduje się w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Regulacja ta wskazuje, że ograniczenia takowe muszą być ujęte w ustawie oraz, co niezwykle ważne, nie mogą naruszać istoty wolności i praw. W konsekwencji, poszukiwania podstawy do naruszania istoty jakiejś wolności lub jakiegoś prawa należy ograniczyć do tekstu Konstytucji. Przy przyjęciu jednej z interpretacji wskazanych na początku niniejszego wniosku, podstawę taką stwarza art. 17 ust. 1 Konstytucji. Ustrojodawca zezwolił jednak w tym artykule na naruszanie jedynie istoty wolności wykonywania zawodu i wolności podejmowania działalności gospodarczej. W konsekwencji naruszenie istoty innych wolności, w tym wolności zrzeszania się nie jest dopuszczalne. Nie można podzielić poglądu, że wolność zrzeszeń jest limitowana charakterem wykonywanych zadań i że jej podmiotami nie mogą być osoby należące do samorządów zawodowych z art. 17 Konstytucji. Zrzeszanie się jest instytucją, której wymiar podmiotowy powinien być rozumiany bardzo szeroko. Sama Konstytucja RP wskazuje bowiem, że prawo zrzeszania się posiadają podmioty publiczne - jednostki samorządu terytorialnego (art. 172). Jedynie w zakresie samej przynależności do tych ostatnich nie można, z racji wyraźnego wyjątku w art. 16 ust. 1 Konstytucji, mówić o swobodzie przynależności, gdyż stosunek ten nawiązuje się z mocy prawa. Na gruncie ustawy zasadniczej nie ma jednak żadnego innego przepisu, który wyłączałby zastosowanie art. 58 ust. 1 Konstytucji w stosunku do którejś z funkcjonujących w państwie organizacji, w szczególności samorządów uregulowanych w art. 17.Odpowiedz Aplikant wawa(2014-02-28 20:48)
10Hehe, pracowałem w BIG4 w dziale podatkowym i nie wszyscy partnerzy przychylnym okiem patrzyli na aplikantów, bo przecież tacy chcą mieć wolne przed kolokwium rocznym. Wielu moich znajomych, młodszych Compliance Officerów z trudem godzi aplikację i pracę w korpo. Gdy byłem na rozmowie w TFI spasowali, gdy dowiedzieli się, że jestem aplikantem (dział regulacji).Odpowiedz Korporacje do likwidacji - precz ze składkami(2014-03-03 12:23)
01Czy radca prawny może organizować dla aplikantów kursy przygotowawcze do egzaminu radcowskiego? prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/780866,radca_prawny_nie_moze_prywatnie_szkolic.html#komentarze
O komentarz poprosiliśmy Krajową Izbę Radców Prawnych. Pytaliśmy m.in., czy radca prawny nie może prowadzić kursów przygotowujących do egzaminu radcowskiego dla aplikantów oraz czy radca prawny nie może krytycznie wypowiadać się o funkcjonowaniu samorządu na łamach mediów. KIRP nie skomentowała sprawy, odesłała do izby warszawskiej.OdpowiedzDodaj komentarzTwój komentarz został dodany.