Source: https://www.adwokatlewandowska.pl/blog/archives/07-2017
Timestamp: 2019-06-19 05:48:08
Legal References Found: art. 209
 art.209
 art. 943
 art. 28
 art. 30
 art. 32
 art. 33
 art. 40
 art. 145
 art.1
 art.104

Document Content:
Prosta instrukcja – jak odzyskać niepłacone alimenty po zmianach w maju 2017 r.
Dobre prawo to takie, które można egzekwować, i skoro dziecku – na skutek wyroku albo ugody jeden z rodziców winien płacić alimenty, to tak właśnie powinno być. Podkreślam powinno - ale nie jest. Według danych BIG Info Monitor z lutego 2017 r. od płacenia alimentów w Polsce uchyla się około 299 tysięcy osób, a łączna kwota zadłużenia alimentacyjnego wynosi około 10,1 miliardów złotych.
Nie zamierzam tutaj obsypywać epitetami „niealimenciarzy” i niealimenciarki” ponieważ szkoda na takich i mojej energii i miejsca w tym artykule. Zamierzam natomiast, tym wszystkim rodzicom, którzy samodzielnie zmagają się z wychowaniem swoich dzieci podpowiedzieć co powinni zrobić alby po najnowszych zmianach kodeksu karnego mogli wyegzekwować alimenty. A, że w przeważającej części są to kobiety to odnoszę się tutaj w szczególności do matek, jednak jest to również instrukcja dla samodzielnych ojców.
W zakresie niealimentacji (tak się nazywa przestępstwo niepłacenia alimentów) 31 maja 2017 r. zmienił się art. 209 Kodeksu Karnego. I co się tak naprawdę zmieniło?
No więc, przede wszystkim: niepłacący alimentów jeśli zalega z ich spłatą przynajmniej przez 3 miesiące podlega karze grzywny, ograniczenia wolności alb pozbawienia wolności do roku. Kto natomiast nie płacąc alimentów j.w. dodatkowo naraża dziecko na niemożność (czyli niemożliwość) zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych podlega zaostrzeniu kary do lat 2. Co to oznacza w praktyce „niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych”? Otóż, ma to miejsce wówczas jeśli matka żyje skromnie i nie ma wokół siebie nikogo, kto pomagałby finansować dziecko (dziadków, ciotek wujków, etc) i na skutek takiego ubóstwa cierpi dziecko i jego potrzeby.
Podkreślenia wymaga tutaj, że dla odpowiedzialności przy karze jednego roku pozbawienia wolności zarobki rodzica wychowującego dziecko nie mają znaczenia. Przy odpowiedzialności - 2 lat - trzeba wykazać, że nastąpiła "niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych" dziecka tzn., że matka będzie musiała np. okazać zaświadczenie o zarobkach.
Od kary niepłacący może się uchronić jeśli w przeciągu 30 dni - od pierwszego przesłuchania- spłaci zadłużenie.
Trzeba tutaj pamiętać o jednym, nowe przepisy obowiązują od maja tego roku. Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy o najszerszym zastosowaniu ich z powodu przestępstwa niealimentacji będziemy mogli mówić najprędzej z początkiem września 2017 r. Wtedy bowiem miną te 3 miesiące niealimentacji – niealmentacji w nowym brzmieniu art.209 KK.
Chociaż przepis przewiduje możliwość wszczynania takich postępowań przez organy pomocy społecznej lub „organ podejmujący działania wobec dłużnika” (trudno mi tutaj powiedzieć, co ustawodawca miał na myśli mówiąc o organach podejmujących działania wobec dłużnika) to rzeczywistość jest okrutna i jeśli sama/sam tutaj nie podejmiesz odpowiednich działań – nic się samo nie wydarzy. O co należy się w pierwszej kolejności postarać aby wszcząć sprawę przeciwko niepłacącemu:
1. Wyrok lub ugodę zasądzającą na rzecz dziecka alimenty,
2. Zaświadczenie, od komornika, o bezskuteczności egzekucji.
3. Zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa.
Chciałabym tutaj wszystkich uczulić, że bardzo duże znaczenie ma treść i poprawność takiego zawiadomienia do prokuratury. Tym bardziej, że tutaj można jeszcze pociągnąć do odpowiedzialności karnej takiego „niealimenciarza” jeśli nie płacił przed majem 2017 r. To znaczy, że takie zawiadomienie dotyczące niepłacenia od 3 miesięcy ale również i dłużej można wystosować łącznie. Jest to jednak kwestia nieco skomplikowania i wymagająca wiedzy fachowej. Dobrze napisane zawiadomienie z ogromnym prawdopodobieństwem spowoduje wszczęcie postępowania karnego. Można również wystąpić w takim zawiadomieniu o środek zapobiegawczy np. w postaci zakazu opuszczenia kraju jeśli jest duże prawdopodobieństwo, że oskarżony wyjedzie. Co ma ogromne znaczenie? - kwestia ukrywania zarobków nijak się ma do odpowiedzialności karnej- trzeba to tylko odpowiednio umotywować, W tym celu zachęcam do zainwestowania w adwokata, co tak naprawdę oznacza zainwestowanie w swój święty spokój. Wszystkie osoby chętne zapraszam do kontaktu.
Geneza mobbingu
Termin „mobbing” został po raz pierwszy użyty w 1963 r. przez słynnego austriackiego etnologa i noblistę Konrada Lorenza, w pracy „Tak zwane zło”, do opisania sytuacji atakowania przez grupę niewielkich zwierząt jednego większego osobnika. Termin ten zapożyczył później szwedzki lekarz Peter-Paul Heinemann, który obserwował analogiczne zachowania pomiędzy dziećmi w przedszkolu oraz w szkole.
W 1976 r., amerykański psychiatra i antropolog dr Carroll Brodsky napisał książkę pod tytułem „Napastowany pracownik”. Opisał on w niej zachowanie, które pociąga za sobą powtarzające i utrzymujące się próby męczenia, torturowania i frustrowania współpracownika lub wymuszania na nim pewnych reakcji, używając określenia „napastowanie” (harassment).
Dzisiejsze znaczenie pojęcia „mobbing” nadał w 1984 r. niemiecki psycholog Heinz Leymann. Słowo zostało użyte w raporcie z badań prowadzonych w latach 1982-83 w Szwecji dla określenia psychospołecznych relacji międzyludzkich w miejscu pracy, charakteryzujących się wrogim nastawieniem do pracownika przez innych pracowników lub przez przełożonych.
Carroll Brodsky wykazał w swoich badaniach, że istnieje zjawisko prześladowania w miejscu pracy, jednak mobbing nie był jeszcze postrzegany jako znaczący problem w Stanach Zjednoczonych. Zainteresowanie rosło wraz z pojawieniem się nowych artykułów i badań przeprowadzonych w tym zakresie. Także wzrastająca liczba doniesień o nadużyciach w miejscu pracy wywołała coraz większe zainteresowanie mediów w USA.
Także w Europie (Szwecja), w 1990 roku zostały przeprowadzone na szeroką skalę badania. Wykazały one, że aż 3,5% pracowników doświadczyło mobbingu. Leymann oszacował, że 15% samobójstw w tym kraju ma swe podłoże właśnie w tym zjawisku.
W 1992 roku wydana została książka „Bullying w pracy: jak zareagować i jak go opanować” autorstwa Andrei Adams. Wcześniej w telewizji BBC emitowana była seria jej reportaży na temat bullyingu. Termin „bullying” jest używany w Wielkiej Brytanii i niektórych krajach anglojęzycznych i jest tożsamym z terminem „mobbing”.
Także w Polsce ukazały się publikacje na temat mobbingu: Agata Bechowska-Gebhardt, Tadeusz Stalewski, „Mobbing: patologia zarządzania personelem”, Difin, Warszawa 2004.
W polskim ustawodawstwie (Kodeks Pracy, art. 943 §1) mobbing został zdefiniowany w ustawie z dn. 14 listopada 2014r., jako działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
Mobbing to zjawisko polegające na częstych i powtarzających się działaniach przełożonego lub współpracowników w miejscu pracy, wymierzanych regularnie przeciwko jednej osobie. Działania te mogą prowadzić do wykluczenia jednostki ze wspólnoty pracowniczej. Typowymi zachowaniami mobbigującymi jest m.in. długotrwałe nękanie, dokuczanie, poniżanie i straszenie. Istotą manipulacyjnego charakteru mobbingu jest to, że polega on na długim okresie prześladowań, znacznej częstotliwości występowania negatywnych oddziaływań oraz braku możliwości, czy warunków do samoobrony.
Osoby kompetentne często padają ofiarami niechęci i zachowań mobbingowych ze strony współpracowników, którzy czują się zagrożeni tym, że osoba ta, jest lepsza od nich w swojej pracy. Nie polega on w tym przypadku na podważaniu kompetencji (bo jest to trudne do przeprowadzenia), ale przeważnie osoby te zostają zepchnięte na margines, są obmawiane a inni współpracownicy próbują takiej osobie podłożyć nogę tylko po to, by szef zobaczył, że ta osoba nie jest aż tak dobra jak się wydaje. Bycie dobrym w tym co się robi nie zapobiega mobbingowi. To właśnie ludzie pracowici, twórczy, zdolni, o cechach perfekcjonisty, najczęściej padają ofiarami ze strony przełożonego. Zachowanie to wynika z tego że osoby te łatwo zyskują przewagę merytoryczną nad szefem. Co powoduje, że on czując się zagrożony, reaguje nienawiścią i agresją.
Osoby odmienne. Bycie innym jak reszta zawsze może owocować większą podatnością na mobbing. Wynika to z prostej psychologii stada – nie lubi odmieńców, bo ich nie rozumiemy i zakładamy, że są zagrożeniem. Odmienność może być każdego typu – homoseksualizm, bycie niewierzącym w religijnym środowisku, brak dzieci w środowisku, w którym każdy ma swoje pociechy, a nawet inny styl ubierania się.
Osoby zbyt miłe i łagodne. Nadają się na kozły ofiarne, bo nikt nie spodziewa się walki i obrony z ich strony. Cichy i spokojny współpracownik jest dobrym materiałem do tego, by się na nim wyżyć, bo nie będzie walczył o swoje i najprawdopodobniej nikomu się nie poskarży.
Osoby nadwrażliwe na krytykę, delikatne, podatne na psychiczne zranienie i niepewne swojej wartości. Tacy pracownicy, spragnieni uznania w oczach przełożonego, stają się od niego zależni. Starają się pracować jak najlepiej, oczekując od niego uznania i akceptacji. Tę psychiczną zależność i pragnienie uznania wykorzystuje biegły w manipulacji szef, który z łatwością może zachwiać samooceną pracownika, wmawiając mu, że jest nieudolny czy winny. Ofiara odczuwa wtedy przykry dysonans między przekonaniem o dobrze wykonanej pracy, a niską oceną szefa. Przeżywa kompleks skrzywdzonego dziecka nienawidzącego rodziców, a jednocześnie garnącego się do nich. Wtedy bardzo łatwo popełnia błędy, a na to tylko czeka szef, aby potwierdzić swoją negatywną opinię o pracowniku.
Heinz Leymann, światowej sławy ekspert w dziedzinie mobbingu, leczył z jego skutków 1300 osób. Jego wnioski były dość zaskakujące. Ofiary mobbingu niczym szczególnym nie wyróżniają się pod względem cech osobowości. Twierdzi on, że stanie się ofiarą mobbingu jest głównie wynikiem danej sytuacji, a nie osobowości człowieka.
Jest to zatem okoliczność, która skłania do przemyśleń czy aby mobbing nie występuje wówczas gdy nałoży się na siebie szereg okoliczności. Czynnikiem zupełnie tutaj zupełnie drugorzędnym jest sama osobowość pracownika mobbingowanego.
Strona w postępowaniu.
Stroną jest każdy, kto posiada obowiązek uczestnictwa w sprawie, jak też ten kto żąda, aby organ dokonał wobec niego pewnych określonych czynności administracyjnych. Stroną w postępowaniu może być:
państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej;
Strona pełni główną rolę w postępowaniu administracyjnym. Postępowanie prowadzi się w celu rozstrzygnięcia jej praw i obowiązków. Postępowanie nie może się toczyć bez udziału strony, gdyż brak podmiotu którego te prawa lub obowiązki mają dotyczyć.
Stosownie do przepisu art. 28 k.p.a stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wspomniany przepis określa podmioty posiadające legitymację procesową w postępowaniu administracyjnym.
Legitymacja procesowa to uprawnienie podmiotu do wszczęcia postępowania (legitymacja czynna) lub uprawnienie do uczestnictwa w postępowaniu jako strona (legitymacja bierna).
Legitymacja procesowa czynna jest to uprawnienie do wszczęcia postępowania. Organ administracji publicznej wszczyna postępowanie na wniosek strony lub z urzędu. Może również wszcząć postępowanie z urzędu w sprawie, w której wymagany jest wniosek strony, jeżeli przemawia za tym ważny interes prawny.
Legitymacja procesowa bierna jest to uprawnienie do bycia stroną. Jest to uprawnienie do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym jako strona wynika z obowiązku ustawowego lub ważnego interesu prawnego. Jest to prawo podmiotowe, które przyznawane jest jednostce w toku postępowania administracyjnego, prawo te przynosi korzyści danej jednostce. Interes prawny jest to stan prawny poszerzający jednostce roszczenia prawne. W odniesieniu do postępowania administracyjnego interes musi być:
Osobisty, własny i indywidualny,
Konkretny, który da się obiektywnie stwierdzić
W doktrynie prawa administracyjnego wykształciły się dwie podstawowe koncepcje legitymacji procesowej strony – obiektywna i subiektywna. Założeniem koncepcji obiektywnej jest twierdzenie, że podmiot ubiegający się o wydanie decyzji administracyjnej nie może sam decydować o jej istnieniu i sam przesądzać o swoim statusie strony w postępowaniu.
Wyznawcy jednej i drugiej koncepcji byli zgodni co do tego, że kategoria interesu prawnego, na której zbudowane zostało pojęcie strony, należy do prawa materialnego jako wyrażenie „prawa do określonego postępowania”, prawo materialne decyduje o tym, kiedy dany interes prawny powstanie.
Założeniem koncepcji subiektywnej jest przekonanie, że istnienie lub nieistnienie interesu prawnego w konkretnej sprawie podlega badaniu dopiero w toku postępowania administracyjnego i przesądza o wydaniu takiej czy innej decyzji.
Zwolennicy jednej i drugiej koncepcji byli zgodni co do tego, że kategoria interesu prawnego, na której zbudowane zostało pojęcie strony, należy do prawa materialnego jako wyrażenie „prawa do określonego postępowania”, prawo materialne decyduje o tym, kiedy dany interes prawny powstanie.
Zdolność administracyjno-prawna, a zdolność administracyjno-procesowa rozróżnienie polega na tym, iż pierwsza z nich oznacza bycie podmiotem praw i obowiązków wynikających z decyzji administracyjnej natomiast zdolność administracyjno-procesowa to zdolność do podejmowania czynności procesowych osobiście, we własnym imieniu.
Zdolność administracyjno-prawna - jest to zdolność występowania jako strona w postępowaniu administracyjnym. Zdolność prawna jest oceniana wg przepisów prawa administracyjnego.
Zdolność procesowa- jest to zdolność do czynności w postępowaniu w sprawach sądowo- administracyjnych. Zdolność procesową mają:
c) jednostki organizacyjne.
Zdolność procesowa stanowi bezwzględną przesłankę procesową, której brak powoduje nieważność postępowania, braną przez sąd pod uwagę z urzędu.
Przedstawicielstwo jest instytucją prawną, która umożliwia podmiotom prawa cywilnego dokonanie czynności prawnych za pośrednictwem innych osób, ale we własnym imieniu i ze skutkiem dla siebie.
Przedstawicielstwo wynika z przepisów Kodeksu Cywilnego.
Są to przeważnie rodzice dzieci małoletnich, przedstawicielstwo nie występuje w sprawach gospodarczych.
W myśl art. 30 §4 k.p.a. następstwo procesowe może wyniknąć z dwóch powodów:
śmierci strony
zbycia rzeczy lub praw, których dotyczy postępowanie
W wyniku tych zdarzeń, na miejsce strony wchodzi inna osoba, tzw. następca procesowy. Następca procesowy jest traktowany jako kontynuator poprzednika. Wszystkie czynności jakie podejmował organ wcześniej są skuteczne wobec następcy. Następca przejmuje wszystkie prawa i obowiązki poprzednika.
Innymi słowy następstwo procesowe określa sytuacja, która wynika z powodu śmierci strony lub zbycia rzeczy lub praw, których postępowanie dotyczy. W przypadku zaistnienia takiej sytuacji, w miejsce strony w postępowaniu wchodzą jej następcy prawni.
Następstwo procesowe może zajść wyłącznie w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych.
Pełnomocnictwo powstaje na mocy jednostronnej czynności prawnej, tzn. strona (mocodawca) ustanawia osobę, która będzie dokonywała za nią określonych czynności przed sądem (urzędem), natomiast przedstawicielstwo wynika z przepisów ustawy (np. rodzice są przedstawicielami ustawowymi swoich małoletnich dzieci).
W postępowaniu administracyjnym strona może działać sama lub przez pełnomocnika. Działanie strony za pośrednictwem pełnomocnika należy do jej praw, i może zostać wyłączone jedynie, gdy czynność musi być dokonana wyłącznie przez stronę.
Pełnomocnictwo procesowe uregulowane jest w art. 32 i 33 k.p.a. i jest ono w postępowaniu administracyjnym ogólnym i podatkowym wyraźnie odformalizowane. Odformalizowanie to wyraża się w tym, że granice umocowania pełnomocnika do działania za stronę są wyznaczone jedynie zakresem czynności procesowych, których strona ( z powodu ich charakteru) musi dopełnić osobiście.
• oznaczanie miejsca i daty jego wystawienia,
• nazwa pisma „pełnomocnictwo procesowe ogólne”,
• precyzyjne określenie mocodawcy i pełnomocnika – imię, nazwisko, adres zamieszkania, seria i numer dowodu tożsamości, ewentualnie PESEL, a w przypadku gdy wystawcą pełnomocnictwa będzie przedsiębiorca, konieczne stanie się wskazanie nazwy/firmy, siedziby, numeru KRS, sądu rejestrowego,
• określenie zakresu umocowania: „do reprezentowania mnie we wszelkich w sprawach przed sądami powszechnymi”,
• podpis mocodawcy,
• dodatkowym elementem może być klauzula zezwalająca bądź zakazująca powoływania dla naszego mocodawcy innych pełnomocników, tzw. substytutów, (dotyczy to zazwyczaj pełnomocników profesjonalnych).
Pełnomocnikiem strony w postępowaniu administracyjnym może zostać osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych.
Zgodnie z art. 33 § 4 k.P.A. Organ prowadzący postępowanie może nie żądać pełnomocnictwa, jeżeli spełnione są łącznie trzy przesłanki :
A) przedmiotem postępowania jest sprawa mniejszej wagi;
B) pełnomocnikiem jest członek najbliższej rodziny lub domownik strony;
C) nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu upoważnienia do występowania w imieniu strony.
W postępowaniu administracyjnym może brać udział wiele stron, ale poprzez to postępowanie nie staje się kontradyktoryjne (sporne).
Strona, zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i w podatkowym może umocować kilku pełnomocników do podejmowania czynności. W takiej sytuacji organ administracji publicznej obowiązany jest zagwarantować im udział w postępowaniu. Do realizacji tego obowiązku potrzebna jest regulacja doręczeń pism. Zgodnie z art. 40 §2 k. p.a. jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, wówczas o dostarczeniu pisma może zadecydować strona i dostarcza je tylko jednemu z nich. To strona wyznacza jednego z nich, jako właściwego do doręczeń. W przypadku, gdy strona nie wyznaczy pełnomocnika, wówczas organ podatkowy doręcza pismo jednemu z pełnomocników ( art. 145 §3 o.p.)
1. Adamiak B. i Borkowski J., Postępowanie administracyjne i sądowo administracyjne, Warszawa 2013
2. Boratyński J. „Prawo i postępowanie administracyjne. Wybrane zagadnienia prawne. Prawo administracyjne. Postępowanie administracyjne”. Wyd. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 2005.
3. Chrościelewski W. i Tarno J., Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2011
4. Łaszczyca G., Martysz Cz., Matan A. „Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I Komentarz do art.1-103; Tom II Komentarz do art.104-269”. Wyd. Wolters Kluwer SA, Warszawa 2010
5. por. J. Borowski, w : Adamiak, J. Borowski, K.p.a. Komentarz
6. Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego.
Pomoc urzędu pracy w aktywizacji pracownika
Urząd pracy jest instytucją zajmującą się przede wszystkim udzielaniem pomocy dla osób bezrobotnych. Stąd też osoba zarejestrowana w urzędzie pracy może liczyć na różnorodne formy wsparcia i pomocy.
Na początku urząd pracy uwzględnia potrzeby osoby bezrobotnej i ustala jeden z trzech profili pomocy. Następnie, w ciągu 60 dni od ustalenia profilu pomocy zostaje przygotowany indywidualny plan działania.
Urząd pracy oferuje szereg form wsparcia i pomocy dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy. Pierwszą i najważniejszą formą wsparcia jest pośrednictwo pracy. Jest to pomoc w uzyskaniu odpowiedniego zatrudnienia. Dzięki temu można uzyskać oferty pracy i informację o przysługujących prawa i obowiązkach.
Kolejną formą wsparcia jest poradnictwo zawodowe. Jest to pomoc polegająca na wyborze odpowiedniego zawodu, miejsca pracy oraz na planowaniu kariery zawodowej. Można zdobyć informację o zawodach, rynku pracy i możliwościach szkoleń i kształcenia.
Urząd pracy może również sfinansować szkolenia, przez co zwiększa kwalifikacje zawodowe i daje większe szanse na podjęcie zatrudnienia lub własnej działalności gospodarczej osoby bezrobotnej. Istotne jest, że dla osób skierowanych na szkolenia przysługują stypendia. Wysokość stypendium wynosi 120% zasiłku dla bezrobotnych, gdy szkolenie trwa minimum 150 godzin w miesiącu. Stypendium zostaje przyznane osobie bezrobotnej bez kwalifikacji zawodowych, która w okresie 12 miesięcy od zarejestrowania w urzędzie pracy podjęła naukę w szkole ponad gimnazjalnej lub szkole wyższej. W przypadku szkolenia przysługuje również zwrot kosztów zakwaterowania, wyżywienia oraz przejazdu dla osoby bezrobotnej skierowanej na szkolenia poza miejscem zamieszkania. W sytuacji, kiedy koszt takiego szkolenia przekracza 120% kwoty zasiłku dla bezrobotnych, istnieje możliwość skorzystania z pożyczki na sfinansowanie go. Maksymalna wysokość pożyczki wynosi 400% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Istnieje także możliwość pokrycia kosztów związanych z podjęciem studiów podyplomowych. Maksymalna kwota pokrycia kosztów studiów to 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Warto również odnieść się bardziej szczegółowo co do zwrotu kosztów przejazdu. Tak jak już wcześniej było wspomniane, osobie bezrobotnej przysługuje zwrot kosztów przejazdu do pracodawcy zgłaszającego ofertę pracy i powrotu do miejsca zamieszkania, gdy osoba bezrobotna została skierowana z urzędu pracy, a pracodawca ma siedzibę poza miejscem naszego zamieszkania. Ponadto, zwrot kosztów przysługuje też za przejazd na badania lekarskie i psychologiczne oraz powrotu do miejsca zamieszkania, pod warunkiem, że na te badania osobę bezrobotną skierował urząd pracy. Zwrot kosztów przysługuje także dla osób bezrobotnych, które biorą udział w targach pracy i giełdach pracy na terenie innego województwa.
W pomocy dla osób bezrobotnych urząd pracy oferuje również jednorazową pomoc w podjęciu działalności gospodarczej. Polega ona między innymi na pokryciu kosztów pomocy prawnej, konsultacji i doradztwa. Maksymalna wysokość tej pomocy to 6-krotna wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Kolejną formą pomocy jest dodatek aktywizacyjny dla osób bezrobotnych. Przysługuje on osobie, która w wyniku skierowania z urzędu pracy podjęła zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy i otrzymuje wynagrodzenie niższe, niż minimalne wynagrodzenie, a także osobie, która z własnej inicjatywy podjęła zatrudnienie.
Staż również jest formą wsparcia. Polega on tym, że stażysta robi to, co każdy inny pracownik, lecz pozostaje bezrobotnym opłacanym przez urząd pracy. Przysługuje osobom w wieku do 30 lat lub powyżej 50 lat, osobom długotrwale bezrobotnym, posiadającym co najmniej jedno dziecko do 6 roku życia oraz osobom niepełnosprawnym. Warto również wspomnieć, że dla osób otrzymujących stypendium podczas odbywania stażu lub przygotowania zawodowego istnieje forma pomocy w postaci opłacenia składek na ubezpieczenie społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe).
Urząd pracy ma w ofercie też refundacje udokumentowanych kosztów opieki nad dziećmi do 7 roku życia lub dla osób bezrobotnych samotnie wychowujących co najmniej jedno dziecko do 18 roku życia. Warunkiem otrzymania refundacji jest podjęcie zatrudnienia, stażu, przygotowania zawodowego dla osób dorosłych, szkolenia oraz otrzymywanie wynagrodzenia poniżej minimalnego wynagrodzenia. Maksymalny czas otrzymywania refundacji to 6 miesięcy.
Ponadto, urząd pracy oferuje bony szkoleniowe, stażowe, zatrudnieniowe oraz na zasiedlenie. Bony może uzyskać osoba która nie ukończyła 30 lat. Bon szkoleniowy jest gwarancją tego, że osoba bezrobotna otrzyma środki na pokrycie kosztów związanych z odbyciem wskazanego szkolenia. Bon stażowy oznacza, że osoba bezrobotna zostanie skierowana do odbycia 6 miesięcznego stażu u wskazanego pracodawcy. Warunkiem uzyskania tego bonu jest zobowiązanie pracodawcy, że osoba ta zostanie przez niego zatrudniona po zakończeniu stażu. Bon zatrudnieniowy stanowi gwarancję refundacji przez 12 miesięcy części kosztów zatrudnienia i składek na ubezpieczenie społeczne przez pracodawcę. Natomiast bon na zasiedlenie gwarantuje przyznanie środków finansowych na pokrycie kosztów zamieszkania w związku z podjęciem zatrudnienia poza dotychczasowym miejscem zamieszkania. Maksymalna kwota bonu na zasiedlenie to 200% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Podsumowując, urząd pracy z założenia jest instytucją, która ma na celu pomoc i wsparcie osobom bezrobotnym i poszukującym pracy. Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wspomniane formy pomocy i wsparcia można z całą pewnością stwierdzić, iż tak jest. Bez problemu da się zauważyć, że urząd pracy oferuje wszelkiego rodzaju zwroty kosztów, stypendia, szkolenia, pomoc w postaci informacji i konsultacji, staże oraz bony. Tak więc, jest to na pewno duża pomoc dla osób szczególnie bezrobotnych, które chcą znaleźć pracę i rozwijać swoją karierę zawodową.