Source: http://www.netkobiety.pl/t23801.html
Timestamp: 2017-09-23 18:23:14
Legal References Found: art. 1008
 art. 993
 art. 995
 art. 9991
 art. 9991
 art. 9991

Art. 1000

Art. 996

Art. 908

Document Content:
zapisy, testament, notariusz... - Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL
zapisy, testament, notariusz... - Netkobiety.pl
Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » zapisy, testament, notariusz...
1 Temat przez Natasza-Poznań 2011-04-05 12:05:23
Temat: zapisy, testament, notariusz...
Moi rodzice chcą zapisac mi mieszkanie. Chca to zrobic teraz, gdy jeszcze zyja. Dokladnie chodzi o taki zapis, testament czy cokolwiek co uzanałoby moją osobe za jedynego spadkobierce. Mam brata, który zle traktuje rodzicow i oni nie chca zeby on cos z tego mieszkania otrzymal. Co powinni zrobic moi rodzice zeby on nie zostal spadkobierca tylko ja? Czy sa potrzebne jakies zapisy, testament czy co? I jaka byłaby cena tego aktu ?
2 Odpowiedź przez dayzi 2011-04-05 12:07:56
Odp: zapisy, testament, notariusz...
Najlepsza w tym wypadku będzie darowizna mieszkania w zamian za opiekę. Taka forma odetnie nawet roszczenie brata o zachowek.
3 Odpowiedź przez tygrysica 2011-04-05 12:24:06
dokladnie zgadzam sie z wypowiedzia "dayzi" moi rodzice niedawno przepisali mi dom jestem najmlodsza z czworki rodzenstwa zeby nikt nic do tego nie mial przepisali mi jako darowizne to kosztuje troszeczke u mnie to wynioslo 1600 zl za przepis notariusz powinien wszystko wyjasnic za pomoca testametu nie ma sensu jest to tansze ale po smierci mamy lub taty brat musi sie spisac darowizna ma swoje plusy tez taki ze nie bedziesz musiala placic podatku za mieszkanie niech wybiora najlepsza opcje dla ciebie i ocenia dom na jak nalmniejsza kwote wszystkiego mozna sie dowiedziec przez internet oraz u adwokata
4 Odpowiedź przez Natasza-Poznań 2011-04-05 13:08:29
Hmm bardzo ciekawe, ale chciałabym dowiedziec sie o wszystkich mozliwosciach takich zapisow? Jak to jest testamentem lub innymi jesscze formami zapisow?
5 Odpowiedź przez kjersti 2011-04-06 09:10:22
Testament jest formą rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci, a więc masa spadkowa zapisana w testamencie przechodzi na własność spadkobiercy dopiero z chwilą śmierci spadkodawcy.
Obecnie nasze prawo spadkowe nie pozwala na zapisanie w testamencie konkretnej osobie konkretnej rzeczy. Powoduje to jedynie określenie większego lub mniejszego udziału ułamkowego danego spadkobiercy w całej masie spadkowej. Wówczas, nawet określenie w testamencie jednej osoby do dziedziczenia nie odsuwa reszty spadkobierców ustawowych (małżonek, dzieci, rodzice oraz dalsi wstępni i zstępni w następnej kolejności), którym przysługuje zachowek, czyli określona przepisami kodeksu cywilnego część masy spadkowej. Tak więc, jeśli rodzice zapisaliby mieszkanie Tobie w testamencie i tak musiałabyś spłacić brata do wysokości przysługującego mu zachowku.
Istnieje coś takiego obecnie jak zapis w testamencie. To znaczy można w drodze zapisu przekazać konkretną rzecz konkretnej osobie, ale jest to tylko polecenie spadkodawcy i na jego tle mogłyby wyniknąć tak czy inaczej spory sądowe.
Następna kwestia jest taka, że każde z Twoich rodziców, jeśli ma zamiar rozporządzić spadkiem w drodze testamentu, powinno zrobić to osobno-osobno spisać testament. Gdyż wiadomo raczej, że jedno z nich wcześniej przed drugim zakończy życie, a wówczas małżonek spadkodawcy dziedziczy z Tobą i bratem w częściach równych z ustawy oraz ma prawo do zachowku w przypadku testamentu. Wspólny testament małżonków nie jest możliwy, a przy ustawowej wspólności majątkowej każde z Twoich rodziców rozporządzić może w testamencie tylko swoim udziałem w domu tzn 1/2.
Tak jak wspomniano powyżej, dobrym rozwiązaniem byłaby umowa dożywocia, którą rodzice zawarliby z Tobą. Polega ona na tym, że rodzice przekazują Tobie dom w zamian za możliwość dożywotniego w nim mieszkania, opieki, wsparcia finansowego i inne wskazane przez was świadczenia. Wówczas dom za życia rodziców przechodzi na Twoją własność, a brat po ich śmierci nie będzie mógł rościć sobie prawa do zachowku z tej konkretnej nieruchomości (będzie mógł z reszty masy spadkowej).
Koszt takiej umowy to taksa notarialna uzależniona od wartości nieruchomości oraz podatek od czynności cywilnoprawnych-bodajże 2% rynkowej wartości nieruchomości.
Nie doradzam Twoim rodzicom przekazania domu w drodze zwykłej darowizny, gdyż przedmiot darowizny po śmierci rodziców i tak wejdzie do tzw schedy spadkowej i będzie z niego wyliczany zachowek dla reszty spadkobierców. Chyba, że od momentu przekazania domu do otwarcia spadku minie co najmniej 10 lat, ale tego to akurat nikt nie przewidzi...
Warta uwagi jest jeszcze możliwość wydziedziczenia Twojego brata w testamencie. W spisywanym testamencie rodzice mogą wyłączyć syna od zachowku. Mówi o tym art. 1008 kodeksu cywilnego:
"Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
Co ważne, w ciągu tego roku już powinny wejść w życie nowe przepisy kodeksu cywilnego dotyczące spadków. Mianowicie, możliwy stanie się tzw zapis windykacyjny w testamencie. Oznacza to, że spadkodawca będzie mógł zapisać w testamencie (koniecznie w formie aktu notarialnego!) konkretną rzecz konkretnej osobie, a więc dom Tobie, a prawo do zachowku reszta spadkobierców ustawowych będzie mogła realizować tylko z pozostałej masy spadkowej.
Takie są obecne i przyszłe możliwości. Mam nadzieję, że pomogłam. W razie wątpliwości postaram się rozjaśnić
6 Odpowiedź przez Natasza-Poznań 2011-04-06 10:12:25
Bardzo Pani pomogła, w tej sytuacji widzę jedyne rozwiązanie, czyli umowa dożywocia. Jednak mam kilka pytan... ja nie mieszkam z rodzicami, ale odiwedzam ich czesto, robie zakupy, pomagam na bieżąco, czy muszę mieszkac z rodzicami żeby mogi podpisac umowę dożywotnią? I jeszcze jedno, rozumiem, że właścicielką zostałabym po śmierci obojga z nich tak? Podczas ich zamieszkania nie mam zadnych praw do tego mieszkania? Jeśli jednak zmarłoby jedno z nich, to wtedy ja mam połowę wartości mieszkania i połowę mój żyjący rodzic? Jeśli jedno z rodzicow by zmarlo, chciałabym drugie wziasc do siebie i sprzedac meszkanie. CZy w takim wypadku bylyby jakies problemy ze sprzedażą? I jeszcze jedno pytanie. Jeśli wartości mieszkania np. wynosiłaby 100 tyś zł. to mniej więcej ile wynosiły by te wszystkie oplaty za ta umowę dożywotnią? Ostatni sposob jest bardzo ciekawy, ale ciekawe czy wejdzie w życie, duzo by ułatwil w mojej sprawie.
7 Odpowiedź przez dayzi 2011-04-06 10:50:13
Mieszkanie jest Twoje w momencie podpisania umowy.
Jednak jest też zobowiązanie "dożywocia", zależnie od zapisu.
8 Odpowiedź przez kjersti 2011-04-06 11:20:26
Jak już wspomniałam wyżej, umowa dożywocia powoduje, że rodzice przekazują Tobie własność domu za ich życia, to znaczy stajesz się jego właścicielką w chwili podpisania aktu notarialnego, a nie w chwili śmierci rodziców. Co więcej, dom wówczas w ogóle nie wchodzi do masy spadkowej po rodzicach, więc nie ma w ogóle mowy o jego dziedziczeniu w całości lub w części po śmierci jednego z rodziców. Po prostu Ty sama jesteś wówczas właścicielką domu, jest on częścią już Twojego majątku, a nie majątku rodziców. Dziedziczenie obejmie pozostałe składniki ich majątku.
Nie ma przeszkód by umowa spisana została z obojgiem rodziców jednocześnie, gdyż oboje są właścicielami domu. Tej sytuacji nie dotyczą obwarowania testamentowe.
Co do treści umowy-to Ty i rodzice w umowie swobodnie ustalacie jakie świadczenia będziesz wobec nich spełniać w zamian za prawo własności domu. Może to być wspólne mieszkanie, ale nie musi, możecie ustanowić w domu prawo użytkowania przez rodziców jakiejś konkretnej części domu do ich śmierci, możecie ustalić sumę pomocy finansowej. Jednym słowem, nie ma tu przymusu, przepisy KC określają przykładowe powinności (art. 908 i następne), ale pozostawiają swobodę co do treści umowy.
W przypadku sprzedaży nieruchomości będącej przedmiotem umowy dożywocia nabywca oraz dotychczasowy właściciel odpowiadają za zobowiązania względem rodziców solidarnie więc jest to pewne ograniczenie w sprzedaży (potencjalni kupcy wolą oczywiście nieruchomości nieobciążone), ale jest tu pewna mozliwość. Mianowicie:
Przepis ten oznacza, że w sytuacji, którą opisujesz (po śmierci jednego z rodziców zbyć nieruchomość), drugiemu z rodziców na jego żądanie można zamienić świadczenia z umowy dożywocia na dożywotnią rentę wypłacaną przez Ciebie w określonej kwocie.
Co do kosztów, jeśli wartość nieruchomości mieści się między kwotą 60 000 a 1mln zł, taksa notarialna wynosi 1010zł plus 0,4% nadwyżki powyżej 60 000zł. Dodatkowo dochodzi podatek od czynności cywilnoprawnych - 2% od podanych przez Ciebie 100 000zł to 2 000zł. Do tego opłata za wpis do księgi wieczystej.
Jeśli chodzi o nowe przepisy dotyczące zapisu windykacyjnego w testamencie, to nowelizacja czeka już tylko na podpis prezydenta. Jeśli ten podpisze, zostanie ogłoszona w Dzienniku Ustaw i zacznie obowiązywać pół roku później. Tak więc warto zastanowić się wspólnie z rodzicami która forma będzie korzystniejsza. Koszt sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego to tylko 50-150zł. Jednakże, tak jak już wspomniałam, każde z rodziców musiałoby sporządzić osobny testament i zapisać Tobie połowę domu. Po śmierci jednego z rodziców, dziedziczysz daną połowę.
To skomplikowana sytuacja i postaram się nieco więcej dowiedzieć w najbliższą niedzielę od kogoś bardziej doświadczonego ode mnie.
9 Odpowiedź przez Natasza-Poznań 2011-04-06 11:34:32
Bardzo Pani dziękuję !! Naprawdę bardzo Pani mi pomogła, rozjaśniła moje wątpliwości. Jesli chodzi o umowę dożywocia to niestety nikogo z nas nie stac na takie opłaty, więc i z tej formy musimy zrezygnowac. Pozostaje nam czekac na tą nową ustawę. Mam nadzieję, że zostanie szybko podpisana. Mam jeszcze jedno pytanie. Jesli np. nie znamy wartości mieszkania to jak możemy je oszacowac, np. jeśli potrzebujemy to do opłat z umowa dozywocia? Jeszcze raz dziękuje za pomoc i czekam na niedzielne wieści.
10 Odpowiedź przez Natasza-Poznań 2011-04-11 13:08:43
Krejsti czy dowiedziałaś się czegoś w ten weekend, co pomogłoby w mojej sprawie?
11 Odpowiedź przez kjersti 2011-04-11 13:46:56
Witam Natallio,
niestety nie dowiedziałam się niczego nowego ponad to, co napisałam. Według nowych przepisów każde z Twoich rodziców będzie mogło przepisać Tobie w testamencie tylko połowę domu.
Jedyne, nad czym można się jeszcze zastanowić to rozwiązanie czysto praktyczne. Mianowicie: żeby każde z rodziców swoją połowę domu w testamencie przepisało na siebie nawzajem. Wówczas, po śmierci jednego z nich, drugie stanie się właścicielem całości i będzie mogło całość przepisać na Ciebie w drodze zmiany testamentu, której można dokonać w każdej chwili do śmierci. Powtarzam, że są to rozważania w świetle przepisów o zapisie windykacyjnym w testamencie, które dopiero wejdą w życie.
Radzę też raz jeszcze przemyśleć, czy nie zachodzą przesłanki do wydziedziczenia Twojego brata.
Postaram się zasięgnąć języka jeszcze u innego źródła i dam znać. Nie zapominam o Tobie
12 Odpowiedź przez Natasza-Poznań 2011-04-12 08:45:36
Dziękuję Krejsti, że o mnie pamiętasz i szukasz tak cennych dla mnie informacji. Dla przeciętnej osoby, takiej jak ja, która prawa w ogóle nie zna to bardzo trudny temat i ciężko też mi znależc jakiekolwiek nowinki. Twoje wskazówki sobie dokładnie analizuję. Zobaczymy co z tego wyniknie. Bardzo Ci dziękuje Krejsti
13 Odpowiedź przez Natasza-Poznań 2011-10-24 09:35:07
Ponawiam temat, gdyz slyszalam ze nastaly jakies znaczne zmiany w prawie spadkowym, jednak nic wiecej na ten temat nie wiem...
Jesli ktos cos wie to mam nadzieje, ze sie podzieli zemna swoja wiedza
14 Odpowiedź przez dayzi 2011-10-24 10:57:43
Wczoraj weszła w życie zmiana w prawie spadkowym.
Ale w Twojej sytuacji to nic nie zmienia, ponieważ ZAPIS WINDYKACYJNY czyli wskazanie przedmiotu (mieszkanie) nie uratuje cię przed roszczeniami brata o zachowek. Wartość zapisu windykacyjnego tak jak i darowizny (zwykłej) dolicza się do masy spadkowej.
Darowizna za dożywocie lub sprzedaż mieszkania -Tobie, to jedyny sposób na unikniecie zachowku.
15 Odpowiedź przez żyworódka 2011-10-24 16:55:56
Rewolucja w prawie spadkowym. Zdecydujesz co i komu chcesz podarować
"Prawo spadkowe dotąd nie pozwalało poprzez testament przekazać wybranej rzeczy konkretnej osobie.
Od niedzieli 23 października sytuacja ulegnie zmianie dzięki nowelizacji Kodeksu cywilnego i wprowadzeniu do niego pojęcia zapisu windykacyjnego. To prawdziwa rewolucja w dziedziczeniu. Teraz będziemy dysponować poszczególnymi składnikami majątku.
- Zapis windykacyjny to nowa instytucja prawa spadkowego, która ma w swoim głównym założeniu w sposób ?dokładniejszy? realizować wolę spadkobiercy w zakresie rozporządzenia przedmiotami należącymi do spadku. Dotychczas w systemie prawa polskiego wola zmarłego przeznaczająca danym osobom ściśle określone rzeczy lub prawa jest traktowana wyłącznie jako wskazówka co do podziału spadku. Obecnie jeżeli zapisobiorca przyjmie zapis windykacyjny, to staje się on automatycznie właścicielem rzeczy, a nie jedynie wierzycielem osoby zobowiązanej do wykonania zapisu, jak ma to miejsce w przypadku zapisu zwykłego - wyjaśnia Michał Tomasiak.
- Zgodnie z treścią nowelizacji, przedmiotem zapisu mogą być tylko przedmioty należące do spadkodawcy w chwili otwarcia spadku. Przedmioty te muszą nie tylko należeć do spadkodawcy, lecz także spadkodawca nie może być zobowiązany do ich zbycia, a zatem istnienie umowy przedwstępnej zobowiązującej do zbycia określanej rzeczy jak mieszkanie czy samochód w chwili śmierci spadkodawcy sprawia, że zapis windykacyjny staje się bezskuteczny."
Informacje: Wirtualna Polska
16 Odpowiedź przez dayzi 2011-10-24 17:19:11 Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-10-24 18:02:27)
Zapis windykacyjny wyłącza z masy spadkowej przy dziedziczeniu ale nie przy roszczeniu zachowkowym.
Dla mnie osobiście zachowek to bzdura. Jednak jest to prawo obowiazujące.
Porada w podobnej sytuacji...pozwoliłam sobie zacytować.
"Zapis windykacyjny jest obok darowizny zaliczany do spadku przy obliczaniu zachowku. Jak wskazuje bowiem art. 993 KC, przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.
Stosownie do art. 995 § 2 KC wartość przedmiotu zapisu windykacyjnego oblicza się według stanu z chwili otwarcia spadku, a według cen z chwili ustalania zachowku.
Jak wskazuje art. 9991 § 1 KC jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny doliczony do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże osoba ta jest obowiązana do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem zapisu windykacyjnego.
Według § 2 art. 9991 KC jeżeli osoba, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, sama jest uprawniona do zachowku, ponosi ona odpowiedzialność względem innych uprawnionych do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jej własny zachowek.
Stosownie do art. 9991 § 3 KC osoba, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może zwolnić się od obowiązku zapłaty sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku przez wydanie przedmiotu zapisu.
Art. 1000 § 1 KC otrzymał brzmienie: jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.
Z uwagi na powyższe przepisy należy stwierdzić, iż w pierwszej kolejności za zapłatę zachowku (uzupełnienie zachowku) odpowiadają spadkobiercy. Jeżeli nie można uzyskać zachowku od spadkobierców to odpowiedzialność za zapłatę zachowku spoczywa na osobie, która otrzymała zapis windykacyjny. Gdy i ta nie może zapłacić zachowku to odpowiedzialność za zachowek ponosi osoba, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę zaliczaną do spadku.
Art. 996 KC wskazuje, iż zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na należny mu zachowek. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest dalszy zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek także zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz jego wstępnego.
Ze względu na powyższe przepisy Kodeksu cywilnego należy wskazać, iż jeżeli Pana siostra nie otrzyma od mamy żadnych darowizn, ani nie będzie powołana do spadku, ani nie otrzyma należnego jej zachowku w postaci zapisu będzie jej przysługiwało względem Pana, jako osoby, która otrzyma od spadkodawcy zapis windykacyjny, roszczenie o zachowek. Jeżeli zaś otrzyma od mamy darowizny, zostanie powołana do spadku lub uzyska jaką korzyść majątkową w postaci zapisu, ale nie będą one wyczerpywały należnego jej zachowku będzie ona mogła żądać od Pana uzupełnienia zachowku. W sytuacji, w której jedynym majątkiem mamy będzie mieszkanie i nie pozostawi ona nic w spadku to wówczas stosownie do powyżej wskazanych przepisów podstawą obliczenia zachowku będzie wartość mieszkania jakie Pan nabędzie w postaci zapisu windykacyjnego.
W takiej sytuacji Pana siostra będzie mogła od Pana żądać zachowku odpowiadającego 1/4 wartości mieszkania lub 1/3 wartości mieszkania jeżeli w chwili śmierci mamy będzie ona trwale niezdolna do pracy. Aby uniknął Pan obowiązku zapłaty zachowku na rzecz siostry, Pan i mama moglibyście zastanowić się nad przeniesieniem własności mieszkania na Pana rzecz w drodze umowy o dożywocie. Zawarcie takiej umowy to dobry sposób na uniknięcie zapłaty zachowku. Jest to bowiem umowa odpłatna, a takiej w przeciwieństwie do umowy darowizny nie dolicza się do spadku przy obliczaniu zachowku, a osoba która nabyła własność nieruchomości w drodze umowy dożywocia nie odpowiada za zapłatę zachowku. "
17 Odpowiedź przez kasandra1234 2011-10-27 23:07:14
Pozwolcie że sie wcisne na troche :0 Czytając ten temat przypomnialam sobie że mam nieuragulowane sprawy spadkowe...
Kilka lat temu zmarl moj tata i pozostawil testament w ktorym glowną obdarowana jestem ja.Testament zawiozłam do sądu po kilku latach od śmierci taty.Bylo otwarcie testamentu.Wszyscy(bracia,mama) zgodnie orzekli w sądzie że zgadzają sie z wola mojego taty.Sedzia podzielil spadek wg zapisu.Poźniej byla następna jakas sprawa na ktora pojechal moj brat.Minęlo ponad rok a ja teraz się zastanawiam co się dzieje z tym spadkiem.Czekalam na jakiś ruch ze strony sądu ale teraz gdy nie dostalam żadnego powiadomienia to juz sama nie wiem jak to wygląda.Czy jestem tą spadkobierczynia czy nie.nie wiem co ja mam teraz zalatwiac ,w jakiej kolejności.Czy do sądu i rejenta...
Jeśli Ktos jest zorientowany to prosze poradzcie coś.w sumie to az tak bardzo mi nie zależy żeby już teraz być wlaścicielką ale nie chce tez czegoś przegapic...terminy itp.Jakby nie bylo to spadek jest wart zachodu
18 Odpowiedź przez żyworódka 2011-10-28 10:03:26 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2011-10-28 11:38:04)
Najprościej byłoby zapytać brata skoro był na rozprawie.
Jeżeli są jakieś przeszkody i wolałabyś się go nie pytać, to zadzwoń do sekretariatu Sądu, powołaj się na sygnaturę akt (jest wypisana na wezwaniu na rozprawę, na której byłaś) i przedstaw się, że jesteś jedną ze spadkobiorców i prosisz o informacje co dalej z tą sprawą.
Jeżeli pracownica nie udzieli Ci takiej informacji telefonicznie, to osobiście jedź do Sądu.
Myślę, że sprawa już jest zakończona i wyszło Postanowienie w sprawie spadku po zmarłym, o które trzeba wystąpić z wnioskiem opłaconym znaczkami skarbowymi. Znaczki kupuje się w kasie Sądu.
W Postanowieniu Sądu będzie wszystko wypisane, co, jak i ile komu.
Jeżeli nie znajdziesz tego wezwania, na którym jest podana sygnatura akt, to po danych
zmarłego ojca i Twoich znajdą akta - wszystko zawsze jest odnotowywane w rejestrach, a teraz lepiej bo w komputerze. Acha, jeżeli sprawa jest już zakończona, a minął rok to akta mogą znajdować się w archiwum. wtedy sekretarka umówi się z Tobą na określony dzień.
Pamiętaj, że masz wgląd do akt sprawy, możesz w sekretariacie przejrzeć wszystkie dokumenty.
19 Odpowiedź przez kasandra1234 2011-10-29 18:32:30
Zyworódka bardzo Ci dziękuję za rade Moj brat tez juz nie pamieta co mówili w sądzie...
Ja czekalam że przyjdzie jakieś postanowienie z sądu,ale jest pewnie tak jak Ty piszesz że trzeba samemu wystąpic z wnioskiem o wydanie postanowienia w tej sprawie.Po tych swietach się za to zabiore .Sygnature akt znalazlam,bo byla na wezwaniu.a z tym postanowieniem to pewnie musze udac sie do rejenta,czy tak?
Raz jeszcze dziekuje *
20 Odpowiedź przez kasandra211 2013-01-04 23:32:38
Chciałam się dowiedzieć odnośnie postu kjersti :
Czy w związku z tym co napisała kjersti jest jakiś artykuł mówiący o tym że nie powinno się zaliczać do masy spadkowej dożywocia i przeliczać wartość tego co zostało przepisane w umowie dożywocia.Proszę o pomoc mam gardłowa sprawę.
21 Odpowiedź przez kasandra211 2013-01-05 12:15:29
dokładnie chodzi mi o to czy jest jakiś numer artykułu w prawie mowiący o tym dziewczyny pomocy.
22 Odpowiedź przez dayzi 2013-01-05 15:21:28
kasandra211 napisał/a:
Umowa dożywocia, nie jest darowizną i dlatego nie jest zaliczana do masy spadkowej.
O umowie dożywocia przeczytasz tu:
Art. 908- 916kc
23 Odpowiedź przez RENNE1975 2013-07-30 20:51:41
RENNE1975
mam problem. mężowi 5-mc temu zmarła mama.Tęść żyje .MIESZKAMY Z NIMI 13 LAT. Wszystkie romonty my przeprowadzamy.Wiem że teściowie spisali testament ale nie wiemy jaki. Teśc znęcał się nad teściową psychicznie ponad 30 lat teraz gnębi mnie. wyzywa i prubuje bić i wygania. nie jestem nawet zameldowana i ja i moje dzieci. jak moge się dowiedzieć co było w tym testamencie i czy mam jakieś prawa.
« Dodatek mieszkaniowy | Wszystko o alimentach w pytaniach i odpowiedziach »