Source: https://www.f-lex.pl/tag/utwor-2/
Timestamp: 2019-03-26 09:02:11
Legal References Found: Art.1
 art. 1
 Art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 29
 art. 29

Document Content:
utwór | F-LEX
Opublikowany 28 grudnia 2018 przez dar_wro
Dzisiaj powracam do historycznego już wpisu „Autoportret” z 15.07.2011, a w zasadzie do dyskusji dotyczącej kwestii, czy zdjęcie z kamery przemysłowej, miejskiej czy jakiejkolwiek innej inwigilującej każdego z nas dzień po dniu, podlega ochronie prawnej na podstawie Ustawy. Zagadnienie to nie należy do kategorii tych bardzo trudnych. Odpowiedź na nie ma jednak charakter bardzo uniwersalny i będzie stanowić wstęp do odpowiedzi na każde pytanie w stylu „czy to zdjęcie podlega ochronie prawnej”. Kluczem do rozwiązania zagadki jest oczywiście ustawowa definicja pojęcia utwór.
Art.1. ust. 1 Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór)
Zgodnie z tymże przepisem jedynie przejawy działalności twórczej o indywidualnym charakterze mogą być uznane za utwory i podlegają ochronie. Sąd Najwyższy podkreślił, że chodzi o kreacyjny, subiektywnie nowy, oryginalny wytwór intelektu, wywołany niepowtarzalną osobowością twórcy, który – wykonany przez kogoś innego – wyglądałby inaczej. Jednak nie każdy proces intelektualny prowadzi do powstania rezultatu o cechach twórczych. Praca intelektualna o charakterze twórczym jest przeciwieństwem pracy o charakterze technicznym, która polega na wykonywaniu czynności wymagających jedynie określonej wiedzy i sprawności oraz użycia określonych narzędzi, surowców i technologii. Cechą pracy w charakterze technicznym jest przewidywalność i powtarzalność osiągniętego rezultatu. Proces tworzenia, w przeciwieństwie do pracy technicznej, polega natomiast na tym, że rezultat podejmowanego działania stanowi projekcję wyobraźni osoby, od której pochodzi, zmierzając do wypełniania tych elementów wykonywanego zadania, które nie są jedynie wynikiem zastosowania określonej wiedzy, sprawności, surowców, urządzeń bądź technologii (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. I CK 281/05).
Brak świadomego wybór momentu fotografowania, brak wpływu na kompozycję obrazu, oświetlenie, ustalenie głębi ostrości, czy też perspektywy pozbawiają zdjęcie z monitoringu charakteru utworu w rozumieniu Ustawy. Ponadto w przypadku tego typu zdjęć trudno mówić o istnieniu twórcy. Zdjęcia z monitoringu, to zazwyczaj zdjęcia robione w sposób automatyczny, według parametrów ustawionych przez producenta sprzętu służącego do monitoringu. Zasadą jest, że ochronie na podstawie Ustawy podlegają zdjęcia/filmy mające charakter utworu. Skoro zdjęcie z monitoringu nie ma przymiotu utworu, to nie jest chronione przez przepisy Ustawy.
Tak, jak wspominałem na wstępie, odpowiedź na pytanie, czy dane zdjęcie ma charakter utworu jest punktem wyjścia do dalszej oceny w zakresie kwestii związanych z jego ochroną. Często można spotkać się z pytaniem, czy w takim razie ochronie prawnej powinno podlegać zdjęcie zrobione na tzw. „P”, czy „zielonym” (na pełnej automatyce). Podstawą takiego pytania jest przeświadczenie pytającego o tym, że o twórczym charakterze zdjęcia decyduje samodzielne podjęcie decyzji o podstawowych parametrach, czyli przysłonie, czasie oraz ISO. Artykuł 1 ust. 1 Ustawy nic nie wspomina na temat tychże parametrów, a jedynie wskazuje na przejaw działalności twórczej, który może przecież znaleźć swoje odzwierciedlenie w świadomym wyborze momentu fotografowania, kompozycji obrazu (kadrowaniu), zastosowaniu efektów specjalnych, czy też zastosowaniu innych zabiegów zmierzających do nadania fotografii określonego charakteru. Jeżeli więc podczas robienia zdjęcia na „P” doszło do przejawów twórczych, o których wspomniałem powyżej, to zdjęcie takie będzie miało charakter w rozumieniu Ustawy, ergo będzie podlegało ochronie przewidzianej w Ustawie.
Skorzystania z pełnej automatyki aparatu do zrobienia zdjęcia nie pozbawia go od razu charakteru utworu, a tym samym ochrony.
PS. A teraz bonus w postaci wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 1932 r.
„Przedmiotem ochrony prawnej z mocy ustawy o prawie autorskiem jest wszelkie dzieło piśmiennictwa, będące wypływem indywidualnej twórczości duchowej człowieka, przyczem jednak wartość tej twórczości, jej zakres i stopień nie mają z punktu widzenia prawa żadnego znaczenia, skutkiem czego mogą być chronione wytwory najzupełniej podrzędne i małowartościowe, byleby tylko forma opracowania, układ, systematyzacja lub wybór materjału, sposób czy porządek wykładu nosił piętno osobistej i indywidualnej pracy myślowej.”
PS.2 O zdjęciach na zielonym pisałem w 2011 r. w tekście “Gra w zielone”.
PS.3 Przywitał Was wrocławski latarnik z Ostrowa Tumskiego. Dolne zdjęcie to pamiątka z Mazur. 🙂
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Prawo autorskie, Utwór	| Tagi: twórczy charakter, utwór, zdjęcie	| 2 komentarze
“Ochroną prawa autorskiego nie są objęte idee i pomysły. Ochrona prawnoautorska nie dotyczy samego pomysłu, ale jego konkretnej realizacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 Ustawy przedmiotem prawa autorskiego jest utwór, a więc każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Art. 1 ust. 21 Ustawy precyzuje, że ochroną nie są objęte: odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne. Sam pomysł, koncepcja, która nie została skonkretyzowana w danym utworze nie podlega ochronie. Przedmiotem ochrony jest bowiem ustalony utwór, a nie wynikająca z niego idea.” Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2013 r. (sygn. akt I ACa 1233/12)
Opublikowany 14 stycznia 2014 przez dar_wro
Sąd Okręgowy w Gdańsku zrobił swoisty „zamach” na fotografie m.in. te, zrobione podczas warsztatów lub wspólnych wypadów „na zdjęcia”. Zamach ten na szczęście nie powiódł się dzięki czujności Sądu Apelacyjnego (sygn. akt I ACa 602/12), który nie podzielił zapatrywań sądu niższej instancji. Jeden wyrok a dotyka wielu ciekawych kwestii, w tym m.in. utworów pracowniczych. Utwory pracownicze gościły już na blogu. Poświęcony był im m.in. wpis „Impreza integracyjna” oraz „Czyje są zdjęcia (2)”.
Wróćmy jednak do zamachu. Proszę jednak bez skojarzeń! 😉 Werbalny zamach na zdjęcia zawarty jest w poniższym stanowisku Sądu Okręgowego:
„Fotografia nie jest utworem, albowiem została wykonana przez powoda w ramach rutynowych czynności pracowniczych, do których został skierowany przez pracodawcę oraz nie posiada cech kwalifikujących ją jako utwór, skoro była możliwa do powtórzenia przez inną osobę.”/***
Oto przykład schematycznego myślenia. Jeżeli można powtórzyć ujęcie, to zdjęcie nie ma cech utworu w rozumieniu Ustawy. Efektem wspólnego pleneru fotograficznego czy też warsztatów byłaby produkcja zdjęć (nie utworów) niepodlegających ochronie ze względu na fakt, że kolega obok ma takie samo ujęcie. Przy takim prostym podejściu do jakże skomplikowanego tematu, jakim jest pojęcie utworu, trzeba byłoby uznać, że obowiązuje zasada kto pierwszy, ten lepszy. David Noton na FB nie tak dawno chwalił się swoimi zdjęciami z Mostu Karola w Pradze. Takich ujęć są tysiące, jak nie miliony i zapewne nie był pierwszy, ale chyba nikomu nie przyszłoby do głowy stwierdzić, że zdjęcie Notona nie podlega ochronie na podstawie prawa autorskiego. Jak sygnalizowałem na wstępie zamach się nie powiódł, gdyż (na szczęście) Sąd Apelacyjny w Gdańsku podważył zasadność stanowiska Sądu Okręgowego.
„Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu Okręgowego jakoby fotografia wykonana przez powoda nie mogła być kwalifikowana jako utwór w rozumieniu art. 1 ustawy. Sąd Okręgowy nie kwestionował, iż fotografia może być utworem (art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy), wskazywał jednak, iż analizowana fotografia nie ma cech twórczych, skoro była możliwa do powtórzenia przez każdą osobę, a powód wykonał ją w ramach czynności pracowniczych zbierając informację dla pracodawcy o aktualnych trendach w modzie i przekazując ją w formie dokumentacji fotograficznej. (…) wykonanie fotografii w ramach czynności pracowniczych może co najwyżej świadczyć, że będzie ona utworem pracowniczym nie dyskwalifikuje jej jednak jako utworu. Z faktu wykonania fotografii w ramach stosunku pracy, gdyby sytuacja taka miała miejsce, nie można zatem wyciągać żadnych wniosków odnośnie kwalifikacji fotografii jako utworu. W konsekwencji ocena fotografii jako utworu musi być dokonana przez pryzmat przesłanek z art. 1 ustawy zgodnie z którym przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. (…) ochronie prawnoautorskiej podlega fotografia, którą cechują elementy twórcze, choćby na minimalnym poziomie, natomiast nie podlega fotografia czysto rejestracyjna.”
Jakie wnioski do zapamiętania z dzisiejszego wpisu? Dwa identyczne ujęcia (kadry), możliwość powtarzalności uchwycenia takiego samego kadru nie może stanowić przesłanki do uznania, że zdjęcie nie jest utworem.
/*** Po przeczytaniu wpisu zapamiętajcie, że to co stwierdził Sąd Okręgowy nie jest prawdą!
Zaszufladkowano do kategorii Autorstwo, F-LEX, Ochrona, Prawo autorskie, Utwór	| Tagi: powtarzalność zdjęcia, utwór, utwór pracowniczy	| 6 komentarzy
Nie każde zdjęcie jest utworem
Opublikowany 9 czerwca 2013 przez dar_wro
Czy istnieje pewna kategoria fotografii, której orzecznictwo odmawia ochrony na podstawie Ustawy uznając, że zrobione zdjęcia nie spełniają definicji Utworu? Dla tych co nie czytali wcześniej F-LExa lub nie pamiętają przypomnę ustawową definicję Utworu.
Można się pokusić o pozytywną odpowiedź, mając na uwadze orzeczenia dotyczące fotografii reprodukcyjnej dwuwymiarowych dzieł sztuki, czyli m.in. obrazów i rysunków. Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lipca 1995 r. (sygn. akt I ACr 453/95) odmówił zdjęciom będącym reprodukcjami obrazów przymiotu utworu powołując się m.in. na opinię biegłego. Nie byle jakiego biegłego, bo był nim znany krakowski profesor wielokrotnie przywoływany na blogu. 🙂 A oto cytat z uzasadnienia wyroku. „Biegły prof. J.B. nie kwestionując, iż skonstruowanie definicji twórczości w Prawie autorskim jest niezwykle trudne, dla oceny charakteru przedmiotowych zdjęć odwołał się do jednego aspektu tej definicji dającego się uchwycić empirycznie, a mianowicie poprzez przeciwstawienie działalności twórczej działalności technicznej. Działalność techniczna charakteryzuje się tym, że jej rezultat jest sprawdzalny i powtarzalny, a jego osiągnięcie wymaga jedynie określonej wiedzy i sprawności. Powtarzalność i sprawdzalność rezultatu oznacza, że możliwe jest przewidzenie określonego wyniku a odstępstwo od takiego wyniku stanowi o odstępstwie od zastosowania spodziewanego postępowania lub włączeniu się przyczyn zewnętrznych, które zakłóciły tok określonej procedury. Przeciwstawieniem działalności technicznej jest więc taka działalność mająca na celu osiągnięcia określonego rezultatu, którego co najmniej niektóre elementy nie mogą być w całości przewidziane, jako że są pozostawione osobistemu ujęciu (interpretacji, wizji) wykonującego ten rezultat. Kwalifikacja zadania technicznego sprowadza się do oceny opartej na porównaniu z rezultatem, który może być spodziewany. W wypadku działania twórczego mamy do czynienia z sytuacją, w której niezależnie od pewnych wymogów z góry postawionych twórcy i których spełnienie ma znaczenie dla uznania, czy obowiązek został wykonany należycie, w ostatecznym rezultacie zawarte są elementy, których kształt zależy od osobistego ujęcia i jedynie w tym zakresie można mówić o twórczości. Istota barwnej reprodukcji fotograficznej obrazów zakłada w istocie (uwzględniając techniczne możliwości w zakresie wydajności zastosowanej techniki) oddanie konkretnego zestawu kolorystycznego bez jakiejkolwiek ingerencji w ich wewnętrzną charakterystykę. Ingerencja taka stanowiłaby przejaw interpretacji treści reprodukowanego malowidła, a tylko dokonanie interpretacji dawałoby pole dla twórczej działalności – abstrahując od szczegółowego ujęcia pojęcia twórczości.” Teraz z polskiego na nasze. 😉 Przy fotografii reprodukcyjnej nie można mówić o działalności twórczej, bo w zasadzie każdy, kto posiada odpowiedni warsztat i wiedzę zrobiłby takie samo zdjęcie.
W innym wyroku Sąd Najwyższy (wyrok z dnia 26 czerwca 1998 r., sygn. akt I PKN 196/98) przy rozpoznaniu sprawy z zakresu prawa pracy uznał, że zdjęcia będące dokumentacją fotograficzną gromadzonych, przechowywanych i konserwowanych muzealiów nie zawierają elementów twórczych, lecz odtwórcze. Skoro zawierają jedynie element odtwórczy, to nie spełniają ustawowych warunków utworu.
Po co o tym dzisiaj piszę? Umiejętność ustalenia czy zdjęcie ma charakter twórczy czy odtwórczy pozwali na ustalenie czy mamy do czynienia z utworem, czy nie. Wszyscy zapewne pamiętają, że jedynie utwory korzystają z ochrony przewidzianej Ustawą. Pamiętacie „Autoportret”? Pisałem tam o Panu Push The Button. To podobna sytuacja, jak w przypadku reprodukcji. Rola Pana Push The Button sprowadzała się jedynie do naciśnięcia migawki.
Zaszufladkowano do kategorii Prawo autorskie, Utwór	| Tagi: fotografia dzieł sztuki, fotografia reprodukcyjna, utwór	| Napisz odpowiedź
Opublikowany 19 września 2012 przez dar_wro
Bartek wrzucił taki oto temat, pisząc do mnie e-mail tej treści:
Opublikowany 10 kwietnia 2012 przez dar_wro
Piotr ma kłopoty z prawem. Nic z tych rzeczy, nie przeskrobał nic, o czym by już wiedziały organy ścigania. 😉 Chodzi o logikę prawa. Nie czuję się na siłach bronić tezy, że prawo jest logiczne, jak również nie chce mi się udowadniać, że takie nie jest. Ale coś musi być na rzeczy, skoro nie tylko rak jest rybą, ale ostatnio także ślimak winniczek.
Opublikowany 20 lipca 2011 przez dar_wro
Żeby nie było żadnych wątpliwości. Osobiście jestem wrogiem pojęcia prawo cytatu w odniesieniu do utworu fotograficznego. Bez względu na to, co powiecie i napiszecie, będę uparcie powtarzał, że powoływanie się przez osoby i firmy na przepis o dozwolonym użytku, wynikającym z art. 29 ust. 1 Ustawy, jest wyraźnym robienia właściciela w bambuko. Jeżeli ktoś jest odmiennego zdania – ma prawo, ale niech pamięta, że cytat (w tym wypadku zdjęcie) musi zostać zamieszczony w utworze. Jeżeli zdjęcie umieszczone jest w czymś, co nie spełnia warunków utworu, to na 100% cytujący nie będzie korzystać z licencji ustawowej.
Autor monografii „Utwór fotograficzny i jego twórca w prawie autorskim”, Rafał Sarbiński, uznaje „za dopuszczalny “cytat fotograficzny”, na podstawie art. 29 ust. 1 u.p.a. 94, dla potrzeb wyjaśniania, analizy krytycznej, nauczania lub w zakresie uzasadnionym prawami gatunku, a także odpłatną publikację utworów fotograficznych w podręcznikach, czyli tzw. użytek szkolny. Trochę sobie strzeliłem w stopę tym cytatem, ale co tam: „Sąd w niniejszym składzie (czyli ja) nie podziela tego poglądu w odniesieniu do utworów fotograficznych” :-).
Jeżeli jednak uważacie, że Wasze zdjęcia można cytować, to pamiętajcie że cytujący ma obowiązek podać imię i nazwisko twórcy oraz źródło.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Ochrona, Prawo autorskie	| Tagi: ochrona praw autorskich, prawo cytatu, utwór, zdjęcie	| 7 komentarzy