Source: https://www.sluzebnosc.info/odwolanie-darowizny-mieszkania-z-uwagi-na-razaca-niewdziecznosc-material-552.html
Timestamp: 2019-04-24 04:24:49
Legal References Found: art. 897
 art. 1047
 art. 155
 art. 898
 art. 898
 art. 898
 art. 207
 art. 207

Document Content:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 31-10-2018
W pierwszej kolejności należałoby ustalić, kto był stroną umowy darowizny. Czy byli nimi jedynie dziadek z wnuczką, czy też obydwoje dziadkowie i wnuczka. Pisze Pani bowiem, że darowizny dokonał dziadek, który pozostawał w związku małżeńskim, w którym obowiązywała wspólność majątkowa małżeńska. To ma bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia uprawnienia schorowanej mamy. O ile bowiem stroną umowy darowizny był jedynie ojciec, o tyle Pani mama nie może czynić zarzuty rażącej niewdzięczności względem niej, albowiem nigdy nie była właścicielem mieszkania. Nie można bowiem wykluczyć, że prawo do mieszkania było majątkiem osobistym Pani ojca, do którego de facto mama nie miała prawa, mimo iż była jego małżonką, a w związku obowiązywała ustawowa wspólność majątkowa małżeńska.
Istotna w sprawie jest treść art. 897 i 898 K.c.:
Literatura przedmiotu wskazuje, iż „konsekwencją tego oświadczenia jest to, że dla osiągnięcia skutku rzeczowego, konieczne jest przeniesienie własności darowanej nieruchomości z powrotem na darczyńcę. Powinno to nastąpić w drodze umowy zawartej w formie aktu notarialnego. W przeciwnym razie pozostaje darczyńcy droga powództwa sądowego o zobowiązanie obdarowanego do przeniesienia własności nieruchomości. W razie wykazania zasadności takiego żądania, orzeczenie sądu powinno stwierdzać obowiązek pozwanego do przeniesienia na darczyńcę prawa własności określonej nieruchomości i prawomocne orzeczenie sądu z reguły zastępuje to oświadczenie (art. 64 kodeksu cywilnego i art. 1047 kodeksu postępowania cywilnego). Stanowisko przemawiające za tym, że odwołanie darowizny wywołuje jedynie skutek obligacyjny i nie powoduje przejścia własności nieruchomości, zostało ugruntowane w orzecznictwie (przede wszystkim powołana już wyżej uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1967 r.; uchwała Sądu Najwyższego z 28 września 1979 r.; III CZP 15/79; OSNCP 1980 r. nr 4 poz. 63; zobacz też wyrok Sądu Najwyższego z 18 grudnia 1996 r.; I CKU 44/96; Prokuratura i Prawo 1997 r. nr 6 poz. 30. W pierwszej z przytoczonych uchwał Sąd Najwyższy w sposób gruntowny uzasadnił swoje stanowisko, stwierdzając, że przepisy dotyczące rzeczowego skutku czynności prawnych dotyczących przeniesienia własności nieruchomości dotyczą umów, zaś odwołanie darowizny jest jednostronną czynnością prawną. Dlatego też nie można zrównywać go w skutkach z umowami zobowiązującymi, które, zgodnie z art. 155 § 1 kodeksu cywilnego, mają również skutek rzeczowy. Ponadto odwołanie darowizny jest instytucją uregulowaną ściśle w art. 898 kodeksu cywilnego. Przepis ten i następne nie zawiera żadnych regulacji, w których wynikałby skutek rzeczowy odwołania darowizny. Co więcej, przepis art. 898 § 2 kodeksu cywilnego wyraźnie odwołuje się do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, co również pośrednio wskazuje na to, że samo odwołanie nie wywołuje skutku rzeczowego, gdyż wtedy stosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu nie miałoby sensu. Przepis art. 898 § 2 kodeksu cywilnego mówi wyraźnie o zwrocie »przedmiotu darowizny« i nie zawiera żadnych specjalnych regulacji, gdy chodzi o nieruchomości.”*.
W orzecznictwie można znaleźć pogląd, zgodnie z którym „darowizna przedmiotu majątkowego objętego wspólnością ustawową dokonana przez obojga małżonków może być w razie rażącej niewdzięczności obdarowanego w stosunku do jednego z darczyńców skutecznie przez niego odwołana bez zgody drugiego z darczyńców także wówczas, gdy darczyńcy nadal pozostają we wspólności ustawowej. Darczyńcy odwołującemu darowiznę w tych okolicznościach przysługuje legitymacja do wystąpienia z powództwem o zwrot przedmiotu darowizny w odpowiedniej części.” (zob. uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 10 sierpnia 1988 r., sygn. akt III CZP 67/88).
Wskazać należy także na stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lipca 1967 r., sygn. akt III CR 117/67, zgodnie z którym „darczyńca, który skutecznie odwołał darowiznę z powodu rażącej niewdzięczności, może na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu domagać się zwrotu przedmiotu darowizny w naturze także wówczas, gdy obdarowany uzyskał – w zamian za podarowany mu udział we współwłasności nieruchomości – wyłączne prawo własności tej nieruchomości przyznane w postępowaniu o zniesienie współwłasności, chyba że dopłaty na nieruchomość w postaci spłat zasądzonych od obdarowanego na rzecz pozostałych współwłaścicieli są tak znaczne, że w ich następstwie bezpodstawnie wzbogacony uzyskuje prawo lub rzecz, która nie stanowi już – z powodu różnicy wartości – odpowiednika pierwotnego przedmiotu wzbogacenia i tym samym nie może być traktowana jako jego surogat.”
Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.
Istnieje zatem szansa na odzyskanie darowanej części nieruchomości, jeżeli babci stanie przed sądem (może także zeznawać we własnym domu) i wskaże, że właścicielka domu, której dom darowała, się nią nie opiekuje.
Rażąca niewdzięczność będzie jednak oceniana z uwagi na okoliczności faktyczne i konieczne będzie wykazanie, na czym owa rażąca niewdzięczność polega. Podkreślam jednak, że niewdzięczność, by pozwalała na odwołanie darowizny, nie może być zwykła, musi być rażąca.
Z uwagi na fakt, iż nie ma przepisów, które by regulowały sposób wykonywania opieki nad osobami w podeszłym wieku, wskazać należy na możliwość, którą daje przepis art. 207 Kodeksu karnego (K.k.), zgodnie z którym:
W mojej ocenie uporczywa odmowa opieki nad babcią może w niektórych sytuacjach wypełniać znamiona przestępstwa o którym mowa w § 1 przywołanego przepisu.
O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjętym jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”.
Niezwykle istotną rolę w takim postępowaniu będą odgrywały dowody z osobowych źródeł dowodowych (tj. świadkowie). Od strony przedmiotowej pojęcie znęcania się oznacza zachowanie z czynności pojedynczych, które razem wzięte prowadzą do naruszenia takich dóbr, jak np. zdrowie, wolność osobistą, cześć, mienie. Całe to postępowanie sprawcy ww. czynu, określa się całościowo jako znęcanie się. Jeśli występują ku temu przesłanki, pozwolę sobie poradzić Pani złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa określonego z art. 207 K.k.
* LexPolonica, Piśmiennictwo: Praktyczne wyjaśnienia oraz wzory umów i pism., 2001-2006 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis - LexPolonica
Umowa barterowa a rozliczenie VAT Dostarczenie zawiadomienia od komornika listem zwykłym Mąż uniemożliwia mi wgląd w nasze finanse, jak uzyskać niezależność finansową? Nierozwiązany od lat problem z nieruchomością ze spadku Katecheta zatrudniony na umowę o pracę i praca w innej szkole Nie zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego przez pracodawcę a zaliczenie pracy do okresu składkowego Jaka stawka VAT na systemy zabezpieczeń przed zwierzętami? Jak wykreślić istnienie firmy która nigdy nie działała? Czy producent urządzeń ma obowiązek świadczenia serwisu pogwarancyjnego? Sposoby na wypowiedzenie umowy najmu Wyburzenie budynku przed otrzymaniem decyzji Konsekwencje prawne za podrobienia podpisu córki Zakup kilku przylegających do siebie działek rolnych