Source: http://www.administrator24.info/artykul/id3686,czlonkostwo-w-spoldzielni-mieszkaniowej
Timestamp: 2019-12-07 13:45:51
Legal References Found: art. 1
 art. 1
 art. 2
 art. 5
 art. 3
 art. 48
 art. 15
 art. 16
 art. 17
 art. 3
 art. 27

Document Content:
Członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej | Administrator24.info - portal dla Zarządców Nieruchomości
Stanisława Dmitroca-Wilkos	| Administrator 9/2012 | 09.04.2013 | 1
Ustawa prawo spółdzielcze w art. 1 § 1 stanowi, że: „Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą"*).
Zagadnienia szczególne dotyczące spółdzielni mieszkaniowych reguluje Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych. W art. 1 ust. 1 ustawa ta określa cele działalności spółdzielni mieszkaniowej, którymi są „zaspakajanie potrzeb mieszkaniowych i innych potrzeb członków oraz ich rodzin, przez dostarczanie członkom samodzielnych lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych, a także lokali o innym przeznaczeniu”**). Spółdzielnie mieszkaniowe, stosownie do postanowień art. 2 Ustawy prawo spółdzielcze prowadzą działalność na podstawie tejże ustawy, innych ustaw oraz zarejestrowanego statutu. Z powyższego wynika, że w systemie prawnym spółdzielni statut jest bardzo ważnym aktem stanowiącym o obowiązującym prawie w konkretnej spółdzielni mieszkaniowej.
Członkostwo w spółdzielni regulują zapisy art. 5 § 1 w pkt. od 1) do 8) Ustawy prawo spółdzielcze. Dotyczą one: zasad i trybu przyjmowania członków, wypowiadania członkostwa, wykreślania i wykluczania członków; praw i obowiązki członków; wysokości wpisowego oraz wysokości i ilości udziałów, które członek obowiązany jest zadeklarować; terminów wnoszenia i zwrotu oraz skutków nie wniesienia udziału w terminie (Czytaj więcej na ten temat).
Kto może być członkiem SM?
Te kwestie reguluje art. 3. ust.1., 2., 3., 5. Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
1. Członkiem spółdzielni mieszkaniowej może być osoba fizyczna, choćby nie miała zdolności do czynności prawnych lub miała ograniczoną zdolność.
2. Członkiem spółdzielni mieszkaniowej mogą być oboje małżonkowie, choćby spółdzielcze prawo do lokalu albo prawo odrębnej własności lokalu przysługiwało tylko jednemu z nich. Małżonkowi członka spółdzielni mieszkaniowej przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni.
Przykładowy statut spółdzielni mieszkaniowej
§ x. Osoba fizyczna, choćby była ubezwłasnowolniona lub małoletnia, może być przyjęta na członka spółdzielni, jeżeli złożyła deklarację członkowską i spełnia jeden z następujących warunków:
1) członkiem spółdzielni jest jej małżonek;
2) spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego przypadło jej po ustaniu małżeństwa wskutek rozwodu lub unieważnienia małżeństwa;
3) nabyła spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, ekspektatywę lub prawo odrębnej własności w drodze dziedziczenia, zapisu, umowy, licytacji lub przetargu organizowanego przez spółdzielnię;
4) nabyła roszczenie o przyjęcie w poczet członków w trybie art. 48 Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych;
5) przypadło jej lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego z chwilą śmierci małżonka;
6) przysługuje jej roszczenie o przyjęcie w poczet członków i o uzyskanie lokalu mieszkalnego na warunkach spółdzielczego lokatorskiego prawa albo prawa odrębnej własności;
7) ubiega się o członkostwo w związku ze zamianą lokalu mieszkalnego;
8) ubiega się o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa lub prawa odrębnej własności do nowo budowanego lokalu mieszkalnego na warunkach określonych w statucie;
9) ubiega się o ustanowienie prawa odrębnej własności nowo budowanego budynku o innym przeznaczeniu na warunkach określonych w statucie;
10) przysługuje jej roszczenie o przyjęcie w poczet członków w wyniku umowy zawartej z nią przez spółdzielnię na podstawie upoważnienia udzielonego przez Walne Zgromadzenie lub Radę Nadzorczą;
2. Jeżeli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego lub prawo odrębnej własności lokalu mieszkalnego przypadło kilku spadkobiercom, spółdzielnia przyjmie w poczet członków jednego z nich, wskazanego przez wszystkie uprawnione do tego osoby lub przez sąd.
3. Członkiem spółdzielni może być osoba prawna, z tym, że takiej osobie nie przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego.
§ xx. Członkami spółdzielni mogą być oboje małżonkowie choćby spółdzielcze prawo do lokalu lub prawo odrębnej własności przysługiwało tylko jednemu z nich. Małżonkowi członka spółdzielni przysługuje roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni.
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych stanowi, że członkiem spółdzielni mieszkaniowej może być osoba fizyczna, choćby nie miała zdolności do czynności prawnych lub miała ograniczoną zdolność do czynności prawnych, jednakże Ustawa prawo spółdzielcze w art. 15 § 3 stanowi, że osoby takie nie mogą być członkami organów spółdzielni, a w walnym zgromadzeniu biorą udział przez swoich przedstawicieli ustawowych.
Warunki przyjęcia na członka SM
Warunki przyjęcia na członka spółdzielni mieszkaniowej określone są w dwóch aktach prawnych: Ustawie prawo spółdzielcze (UPS) i w statucie spółdzielni. Ustawa prawo spółdzielcze daje szereg delegacji do uregulowania w statucie spółdzielni spraw dotyczących przyjęcia w poczet członków spółdzielni mieszkaniowej. Co do zasady prawnej wynikającej z art. 16 § 1 UPS – warunkiem przyjęcia na członka spółdzielni mieszkaniowej jest złożenie deklaracji. Deklaracja powinna być złożona, pod rygorem nieważności w formie pisemnej i powinna być podpisana przez przystępującego do spółdzielni. Powinna zawierać jego imię i nazwisko oraz wskazywać miejsce zamieszkania, a jeżeli przystępujący jest osobą prawną – w deklaracji należy podać nazwę i siedzibę, ilość zadeklarowanych udziałów, dane dotyczące wkładów, jeżeli statut ich wnoszenie przewiduje, a także inne dane przewidziane w statucie. Zdaniem autorki ustawowe informacje, jakie powinna zawierać deklaracja o przyjęcie na członka spółdzielni powinny być rozszerzone przez statuty spółdzielni o informacje wykazujące prawo do lokalu w zasobach spółdzielni mieszkaniowej, do której o przyjęcie w poczet członków ubiega się osoba składająca deklarację. Współcześnie adres zamieszkania nie wskazuje na związek ze spółdzielnią, w której chcemy wstąpić w stosunek członkostwa. Spółdzielnie mieszkaniowe poprzez zapisy w statutach w bardzo różnym zakresie warunkują przyjęcie danej osoby na członka spółdzielni poza złożeniem deklaracji członkowskiej. Przykładowo obok przytoczę zapisy z aktualnie obowiązującego statutu jednej ze spółdzielni mieszkaniowych (statut dostępny w Internecie).
Zapisy statutu spółdzielni mieszkaniowej przedstawione w ramce wskazują na nierozerwalny związek członkostwa w spółdzielni z prawem do lokalu. Współcześnie w spółdzielniach mieszkaniowych występują równolegle następujące dwie sytuacje: pierwsza, w której członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej związane jest z prawem do lokalu; i druga gdy prawo do lokalu nie jest związane z członkostwem w spółdzielni mieszkaniowej poza prawem do spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu.
Założyciele spółdzielni, którzy podpisali statut, stają się członkami spółdzielni z chwilą jej zarejestrowania. Przystępujący do spółdzielni po jej zarejestrowaniu stają się członkami spółdzielni z chwilą przyjęcia ich przez spółdzielnię. (art. 17 § 1 UPS). Przyjęcie na członka spółdzielni powinno być stwierdzone na deklaracji podpisem dwóch członków zarządu lub osób do tego upoważnionych z podaniem daty uchwały o przyjęciu (art. 17 § 1 UPS). Niezależnie od powyższego zapisu, Ustawa prawo spółdzielcze w art. 17 § 4 stanowi, że statut spółdzielni powinien wskazać organ spółdzielni właściwy do przyjmowania członków. Zatem organem uprawnionym do przyjmowania członków spółdzielni mieszkaniowej może być zarówno zarząd spółdzielni, rada nadzorcza, jak i walne zgromadzenie. Jeśli upoważnionym organem do przyjmowania członków nie jest walne zgromadzenie, statut spółdzielni powinien wskazywać organ, do którego służy odwołanie od decyzji odmawiającej przyjęcie, oraz określać terminy wniesienia i rozpatrzenia tego odwołania. (art. 17 § 4). Ustawa prawo spółdzielcze (art. 17 § 3) stanowi, że uchwała organu w sprawie przyjęcia w poczet członków spółdzielni powinna być podjęta w ciągu miesiąca od dnia złożenia deklaracji, jeżeli statut nie stanowi inaczej. Oznacza to, że termin na podjęcie decyzji przez uprawniony organ o przyjęciu w poczet członków spółdzielni jest uregulowany w statucie. O uchwale o przyjęciu w poczet członków oraz o uchwale odmawiającej przyjęcia zainteresowany powinien być zawiadomiony pisemnie w ciągu dwóch tygodni od dnia jej powzięcia. Zawiadomienie o odmowie przyjęcia powinno zawierać uzasadnienie.
Niezależnie od złożenia deklaracji o woli przystąpienia na członka spółdzielni mieszkaniowej i pozytywnej decyzji uprawnionego organu o przyjęciu na członka nie są to warunki wystarczające by być członkiem spółdzielni. Składający deklaracje jest obowiązany zadeklarować ilość udziałów, wkładów zgodnie z postanowieniami statutu spółdzielni (art. 16 § 1 UPS) i je wnieść, a także wnieść wpisowe. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych w art. 3 ust. 4. stanowi, że wysokość wpisowego nie może przekraczać wysokości 1/4 minimalnego wynagrodzenia za pracę, o którym mowa w Ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę z dnia 10 października 2002 r. (DzU nr 200, poz. 1679, z 2004 r., nr 240, poz. 2407 oraz z 2005 r., nr 157, poz. 1314). Szczegóły dotyczące terminu wniesienia zadeklarowanych udziałów, wpisowego czy też wkładów uregulowane są w statucie spółdzielni mieszkaniowej lub w regulaminie uchwalonym przez uprawniony organ, podobnie jak konsekwencje nie wniesienia udziałów, wpisowego czy też wkładów. Nie wpłacenie wpisowego, zadeklarowanych udziałów czy wkładów skutkuje wykreśleniem z rejestru członków spółdzielni.
O uregulowaniach dotyczących ustania członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej i jego przyczynach w kolejnych numerach.
*) ustawa z 16 września 1982 r., tekst jednolity z 2003 r.; DzU z 2003 r., nr 188, poz. 1848 z późn. zm.)
**) ustawa z 15 grudnia 2000 r., tekst jednolity z 2003, DzU nr 119, poz. 1116 z późn. zm.)
eugeniusz | 17.06.2013, 23:19
Artykuł nie wspomina o "przymusowym" członkostwie w spółdzielni mieszkaniowej.
Może to się komuś wydać dziwne, ale jest to pochodna zapisu art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
SM-e prowadząc zarząd częściami wspólnymi nieruchomości, będących przedmiotem współwłasności spółdzielni i innych osób, wykonują je najczęściej w ten sposób, że obciążają osoby nie będące członkami praktycznie wszystkimi swoimi kosztami, przy wyłączeniu z tzw. przychodów.
Ponieważ, jak wszyscy zainteresowani wiedzą, istnieje realność wprowadzenia jednolitego systemu prawnego funkcjonowania współwłasności w Polsce, stąd też mamy do czynienia z frontalnym zgłaszaniem się spółdzielczej nomenklatury na wysłuchanie publiczne w sprawie. Przy czym dość jasno zarysowuje się udział "nomenklatury" oparty na założeniu ww. "przymusowego" członkostwa.
SM-e bodaj po raz pierwszy od dnia 24 kwietnia 2001 roku poczuły się zagrożone.
Oczywiście trzeba spuścić miłosierdzie na tę część głupawych wypowiedzi, które mówią o tzw. likwidacji spółdzielni mieszkaniowych.
Zagrożenie dla spółdzielni mieszkaniowych oczywiście istnieje ale wyłącznie w obszarze finansowym, gdyż istniejące i powstające tzw. odrębne nieruchomości, z czasem z pewnością zechcą zainteresować się "swoimi" pieniążkami, a ludzie w nich funkcjonujący z pewnością zechcą ograniczyć wydatki "na zarządcę" a zwiększyć na realną poprawę stanu nieruchomości, czyli coś większość tu obecnych zna pod określeniem utrzymania lub zwiększania wartości nieruchomości.
Dylematem stanie się min. członkostwo w spółdzielni.
Dobrze, niech ludzie trochę pomyślą.
Dobrze, niech spółdzielnie trochę stracą.
Niech nawet stracą bardzo dużo, skoro dziś grają członkostwem, w sposób perfidny, jadąc po bandzie istniejących przepisów. Podam tylko hasło "członkowie oczekujący" a z pewnością większość z Państwa przypomni sobie "zagrywki" tej grupy w całości decyzji, np. walnych zgromadzeń.
Nie ma związania członkostwa z prawem do lokalu. To konstytucyjnie pewne.
Była do niedawna liczna, ponadpartyjna grupa Posłów i Senatorów, która usiłowała taki zapis "przemycić" do spółdzielczych nowelizacji. Na szczęście zmiarkowali się w poczynaniach, choć trzeba przyznać, że znaczącą rolę odegrały w tej mierze rozliczne przykłady patologii spółdzielczych.
Trzeba w tym miejscu przyznać, że sprawa członkostwa w SM jest prosta.
Chodzi mianowicie o to, że członkostwo co do faktu prawnego (rodzaju umowy) jest czasowo ograniczone. Wynika to z celów istnienia spółdzielni. Inaczej mówiąc, z chwilę zrealizowania "potrzeb mieszkaniowych" członkostwo dla przeciętnego Kowalskiego jest rzeczą zbędną.
W momencie "zaspokojenia" tychże potrzeb przechodzimy bowiem do zarządzania majątkiem, a to jak doskonale wiemy, wymaga innych form i instrumentów prawnych.
Mogło by członkostwo być jednym z nich (podkreślam: jednym z nich) ale zarówno KRS, jak i Związki Rewizyjne, a przede wszystkim członkowie organów i pracownicy spółdzielni (wypada zapisać: nie wszyscy) skutecznie doprowadzili do "utraty wartości" członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej.
Jednym z elementów, który przyczynił się do tej utraty jest brak dbałości o jakość Statutów Spółdzielni, które, w najlepszym wypadku, są niewiele znaczącym przepisaniem zapisów ustawowych.
Oczywiście jest tu też wina Krajowego Rejestru Sądowego, który raczej "przyklepuje administracyjnie" kolejne zgłaszane mu statuty, niż analizuje pod kątem np. dostosowania do aktualnych nowelizacji i zmian prawa. Przykład: choćby regulacje słynnych "ewidencji i rozliczeń".
Utrata wartości członkostwa jest też widoczna w nasilonych ostatnio bardzo szczególnie tzw. skreśleniach z pocztu członków. Gdyby ten fakt dotyczył wyłącznie działających na jakąkolwiek szkodę spółdzielni, nie było by problemu. Rzecz w tym, że "prezesi" urządzili sobie z prawnej instytucji wykreślenia z pocztu członków, swoisty "bat" na najbardziej krnąbrnych członków, tj. najczęściej pytających, najczęściej żądających, czyli "kłopotliwych.
Jest też ustawowe "poniżenie" członkostwa.
Spółdzielnia mieszkaniowa to bodaj jedyny podmiot prawny w którym członek osoby prawnej, nie może korzystać w pełni z instytucji przedstawicielskiej. Boss-owie krajowej spółdzielczości wymyślili, a Posłowie zatwierdzili, że członek spółdzielni może korzystać tylko z "doradcy", a ten (na wszelki wypadek?) i tak nie prawa zabierać głosu.
I tak co roku tysiące Radców Prawnych spółdzielni mieszkaniowych staje na WZ-ach w obronie tego "uprawnienia", jakże poniżającego członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej.
Zamiast wprowadzić do Statutów i Regulaminów jakiekolwiek zmiany w tym zakresie, lub wnioskować o logicznie i prawnie zasadne zmiany, spółdzielczość trwa w obronie tej "wartości".
Zastanówmy się jak zmienić (czytaj: uprościć) członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej, a nie opisujmy n-ty raz czegoś co jest każdemu Zarządcy Nieruchomości doskonale znane.
Konsekwencją powyższego jest uznanie, że członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej powinno być odmiennym od członkostwa w praktycznie każdej innej spółdzielni. Tu jednak kolejny opór "członków ustawodawcy", którzy, nie wiedzieć dokładnie czemu i na jakiej podstawie, wspominają coś o zmianie i ujednoliceniu przepisów spółdzielczych.
Tu jednak same lobby spółdzielcze nie pozwoli na takowe zmiany.
Co by to było gdyby np. w systemie spółdzielczości bankowej, pozwolono wprowadzić kodeksowe instrumenty sprawowania władztwa przez uprawnienia szeregowych członków?
Dobrze, że temat poruszono. Obawiam się jednak, że może nie wszystkim starczyć woli zmian w kierunku zarówno umocowania członkostwa, jak też unifikacji pomiędzy sobą przepisów rozrzuconych po różnych kodeksach, prawach i ustawach. Założę się o wile, że szeregowemu członkowi spółdzielni mieszkaniowej owe zawiłości nie są znane. Założę się, że gro o jakości swojego członkostwa przekonuje się wyłącznie w sytuacjach "niepotrzebnie" ekstremalnych.