Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-sa-sz-790-15-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522090602
Timestamp: 2020-01-22 08:48:39
Legal References Found: art. 7
 art. 11
 art. 77
 art. 80
 art. 107
 art. 138
 art. 4
 art. 92
 art. 92
 art. 13
 art. 15
 art. 34
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 4
 art. 15
 art. 34
 art. 3
 art. 3
 art. 8
 art. 13
 art. 13
 art. 7
 art. 11
 art. 77
 art. 80
 art. 107
 art. 136
 art. 7
 art. 11
 art. 77
 art. 80
 art. 76
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 11
 art. 107
 art. 8
 art. 35
 art. 92
 art. 11
 art. 107
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 151

Document Content:
II SA/Sz 790/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie
II SA/Sz 790/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 1996906
II SA/Sz 790/15
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...), nr (...), nałożył na J.P. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą A. karę pieniężną w wysokości (...) złotych.
Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Powyższe stwierdzono podczas kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki (...) o nr rej. (...) wraz z naczepą marki (...) o nr rej. (...), przeprowadzonej w dniu (...) na drodze gminnej na trasie (...), gmina (...). Pojazdem kierował S.Ś.
W chwili kontroli kierowca wykonywał w imieniu przedsiębiorcy J.P., zarobkowy międzynarodowy przewóz rzeczy. W toku kontroli kierowca okazał ważną licencję nr (...) na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy.
Od powyższej decyzji J.P. odwołała się. Zarzuciła organowi I instancji błędną subsumpcję stanu faktycznego oraz naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 k.p.a. Podniosła, iż organ niedokładnie rozpatrzył całokształt okoliczności istotnych dla sprawy oraz pominął i odmówił mocy dowodowej dowodom składanym przez stronę w toku postępowania. Wskazała, iż wypełnienie wszystkich przesłanek związanych z naruszeniem lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym jest uzależnione od tego, aby tachograf nie rejestrował wszystkich wskazań, czyli prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Zdaniem strony, użycie magnesu w przedmiotowej sytuacji skutkowało jedynie nieprawidłowym rejestrowaniem wyżej wymienionych aktywności, albowiem prowadzenie pojazdu było rejestrowane jako odpoczynek, natomiast nie była rejestrowana pokonana odległość, a prędkość pojazdu wskazywała 0 km/h. Na tej podstawie - co podniesiono w odwołaniu - organ I instancji nie rozpatrzył w sposób pełny i wszechstronny przedmiotowej sprawy. W związku z powyższym odwołująca się wniosła o uchylenie przedmiotowej decyzji. Na poparcie swoich twierdzeń załączyła:
* oświadczenie S.Ś. z dnia (...);
* oświadczenie firmy B. z dnia (...);
* oświadczenie J.P. z dnia (...);
* korespondencję mailową pomiędzy firmą C, a firmą D;
* dokument przewozowy z dnia (...);
* dokument z dnia (...) wskazujący na niewiedzę pracowników przedsiębiorstwa w kwestii stosowania niedozwolonych urządzeń;
* oświadczenie P.C. z dnia (...);
* karę nagany nałożoną na S.Ś. z dnia (...);
* protokół przesłuchania S.Ś. jako świadka z dnia (...).
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...), nr (...), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1-6, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.), lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 13, art. 15 ust. 8 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE nr L 370 z 31.12.1985, P.0008-0021 z późn. zm.), 1p. 2 rozdz. II załącznika IB do rozporządzenia nr 3821/85, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L 2014 60.1 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ stwierdził, iż stosownie do art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od (...) do (...) złotych za każde naruszenie.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h ustawy o transporcie drogowym obowiązki lub warunki przewozu drogowego wynikają z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) i rozporządzenia WE nr 561/2006.
Zgodnie z art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady EWG Nr 3821/85 zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego, jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych.
W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach.
Zgodnie z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz.UE.L Nr 60, str. 1):
1. Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówką lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf analogowy - wprowadza się na wykresówkę ręcznie, w drodze automatycznej rejestracji lub innym sposobem, czytelnie i nie brudząc wykresówki; lub b) jeśli pojazd wyposażony jest w tachograf cyfrowy - wprowadza się na kartę kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, w jakie wyposażony jest tachograf. Państwa członkowskie nie nakładają na kierowców obowiązku przedkładania formularzy potwierdzających ich czynności w trakcie oddalenia się od pojazdu.
(i) pod symbolem
(ii) pod symbolem
: "inna praca", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 lit. a dyrektywy 2002/15/WE, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim;
(iii) pod symbolem
: "okresy gotowości" zgodnie z definicją w art. 3 lit. b dyrektywy 2002/15/WE;
(iv) pod symbolem
8. Kierowcy nie muszą wprowadzać informacji, o których mowa w pierwszym zdaniu akapitu pierwszego, jeśli tachograf rejestruje automatycznie dane dotyczące lokalizacji zgodnie z art. 8.
Zgodnie z lp. 2 rozdziału II załącznika IB rozporządzenia nr 3821/1985, urządzenie rejestrujące realizuje następujące funkcje:
- monitorowanie wkładania i wyjmowania kart,
- pomiar prędkości i odległości,
- monitorowanie czynności wykonywanych przez kierowcę,
- monitorowanie stanu prowadzenia pojazdu,
- dane wprowadzane ręcznie przez kierowcę:
- wprowadzanie miejsca rozpoczęcia i/lub zakończenia okresu pracy,
- ręcznie wprowadzane dane o czynnościach kierowcy,
- warunki szczególne,
- zarządzanie blokadami firmowymi,
- monitorowanie czynności kontrolnych,
- wykrywanie zdarzeń i/lub usterek,
- testy wbudowane i auto testy,
- odczyt z pamięci danych,
- rejestrowanie i przechowywanie w pamięci danych,
- odczyt z kart do tachografów,
- rejestrowanie i przechowywanie na kartach do tachografów,
- przesyłanie danych do nośników zewnętrznych,
- wyprowadzanie danych do dodatkowych urządzeń zewnętrznych,
- nastawianie czasu.
Konsekwencją powyższego jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, który karą pieniężna w wysokości 5000 złotych sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli, protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka wykazała, że kierowca w dniu (...) od momentu wyjazdu z miejscowości (...) od momentu zatrzymania do kontroli, tj. do godz. (...) używał magnesu przyłożonego do impulsatora skrzyni biegów, celem nierejestrowania swojej prawdziwej aktywności. Kierowca pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania zeznał, iż:"Dziś jak wyjeżdżałem tymi pojazdami spod domu w (...) to założyłem okrągły magnes neodymowy na impulsator skrzyni biegów pojazdu (...). Zrobiłem to po to by na tachografie nie zaznaczyło że jadę tym pojazdem tylko żeby zaznaczyło że mam odpoczynek i że pojazd nie jedzie. Miałem zamiar ściągnąć ten magnes przed dojazdem do samego (...). Gdy zatrzymała mnie do kontroli inspekcja transportu drogowego to gdy inspektor P. sprawdzał w pojeździe dokumenty pobrane do kontroli to ja zdjąłem ten magnes ze skrzyni biegów i schowałem do swojego portfela". Powyższe zostało zawarte w protokole kontroli, który to został podpisany przez kierowcę bez wnoszenia uwag do treści protokołu.
Przykładanie magnesu do impulsatora skrzyni biegów skutkowało zapisywaniem na urządzeniu rejestrującym aktywności "odpoczynek", w trakcie gdy kierowca prowadził pojazd, wykonywał inną pracę, lub pozostawał w dyspozycji. Powyższe działanie powodowało nierejestrowanie na karcie kierowcy S.Ś. prawidłowych i rzeczywistych wskazań w zakresie zarówno prędkości pojazdu, aktywności kierowcy, jak również przebytej drogi.
Główny Inspektor Transportu Drogowego mając na uwadze wyżej opisany stan faktyczny uznał, że organ I instancji prawidłowo stwierdził zaistnienie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, tym samym prawidłowo nałożył karę w wysokości (...) złotych.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, iż są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione.
Wskazał, iż naruszenie nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego ze względu na możliwość ukrywania ograniczeń wynikających z wymaganych przerw oraz dziennych i tygodniowych okresów odpoczynku. W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć, oraz na które nie miała wpływu.
Organ odwoławczy z całą stanowczością podkreślił, iż bezpodstawne jest twierdzenie strony, iż nie stanowi naruszenia przepisów z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym praktyka polegająca na rejestrowaniu - w wyniku zakłócenia pracy tachografu niedozwolonym urządzeniem - jedynie okresu odpoczynku, zamiast rzeczywistej aktywności kierowcy.
Podkreślił, że powszechnie obowiązujące przepisy nakładają na przedsiębiorcę oraz zatrudnionych przez niego kierowców obowiązek zapewnienia prawidłowego działania urządzenia rejestrującego. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia 3821/85 pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB.
Funkcje cyfrowego urządzenia rejestrującego wskazane zostały w rozdziale III załącznika IB rozporządzenia nr 3821/85. Z przepisów tych wynika bezspornie, iż jego prawidłowe działanie - którego zapewnienie jest obowiązkiem zarówno kierowcy, jak i jego pracodawcy - polega na rejestrowaniu m.in. prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Jakiekolwiek zakłócenie działania któregokolwiek ze wskazań ułatwia zafałszowanie faktycznej aktywności kierowcy, oraz uniemożliwia weryfikację, czy dany przewóz był wykonywany zgodnie z przepisami o transporcie drogowym. Ustalony stan faktyczny w sprawie, czyli stosowanie magnesu przyłożonego do impulsatora skrzyni biegów, narusza przepis z art. 13 rozporządzenia nr 3821/85, zgodnie z którym odpowiedzialność za powstałe naruszenie ponosi również strona. Jakiekolwiek zakłócenie wskazań rejestrowanych na karcie kierowcy stanowi wystarczającą przesłankę do ukarania z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 30 października 2012 r. (sygn. akt II SA/Ol 1100/12), zgodnie z którym "przedsiębiorca jest odpowiedzialny za sprawdzanie urządzenia rejestrującego i nie może uwolnić się od tego obowiązku. Jest bez znaczenia, czy kontrole przeprowadzi sam, czy też zleci przegląd tachografu profesjonalnej firmie. Odpowiedzialność za stan urządzenia (tachografu) w pojeździe jest odpowiedzialnością za skutek, ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy, zatem sam fakt ingerencji w urządzenie wystarcza do nałożenia kary pieniężnej. Sprawne funkcjonowanie urządzenia rejestrującego jest zapewnione jedynie wtedy, gdy odczytywane są wszystkie wskazania dotyczące prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Łączne spełnienie wyżej wymienionych wymogów gwarantuje poprawność odczytów. Tym samym zakłócenie którekolwiek z wyżej wymienionych czynników skutkuje wadliwym działaniem urządzenia i w efekcie uniemożliwia sprawdzenie rzeczywistych wskazań dotyczących aktywności kierowcy i pojazdu. Jeżeli zakłócenie to jest celowe i uniemożliwia ono odczytanie chociażby części danych zapisywanych w tachografie, to w niniejszym stanie faktycznym dochodzi do naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie do materiału dowodowego składanego przez stronę w trakcie toczącego się postępowania oraz w odwołaniu Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył, iż bezzasadne jest twierdzenie strony wskazujące na naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 k.p.a., gdyż organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. przeprowadził postępowanie dowodowe, uwzględniając ww. materiał dowodowy. W wyniku analizy przesłanego przez stronę materiału dowodowego, organ odwoławczy nie uznał, iż skarżąca w sposób wystarczający udowodniła brak odpowiedzialności po swojej stronie za stwierdzone naruszenie. Organ odwoławczy zaznaczył, iż sporządzone przez P.C., innych pracowników przedsiębiorstwa (...), oraz J.P. oświadczenia o braku wiedzy w kwestii stosowania magnesu nie są wiarygodne w świetle złożonych przez kierowcę w toku kontroli zeznań. Oświadczenie S.Ś. wskazuje, iż zostało ono sporządzone w wyniku presji nałożonej na niego przez osobę trzecią, gdyż oświadczenie zawiera treści sprzeczne ze stanem faktycznym, takie jak brak podpisu pod protokołem przesłuchania wynikającym rzekomo z zastraszania kierowcy przez inspektora.
Ponadto analiza dokumentów w postaci listu przewozowego, oraz korespondencji ze zleceniodawcą firmą C. wskazuje, iż przewóz drogowy został zaplanowany w nieprawidłowy sposób, a jego realizacja była możliwa jedynie przy naruszeniu przepisów o transporcie drogowym. Zgodnie z ww. dokumentami kierowca na wykonanie przewozu na trasie (...) do pierwszego miejsca rozładunku w miejscowości (...) miał 4 dni. Zgodnie z zeznaniami świadka, kierowca wyruszył z miejscowości (...) do punktu docelowego w dniu (...). Do przejechania miał dystans ok. 1000 kilometrów, który byłby niemożliwy do zrealizowania na awizowaną datę ((...)), gdyby kierowca nie zignorował obowiązującego w niniejszym dniu zakazu ruchu dla pojazdów przekraczających dopuszczalną masę całkowitą powyżej 12 ton. Tym samym przedsiębiorca jest odpowiedzialny za popełnione naruszenie w sytuacji, gdy organizuje przewóz w ten sposób, iż kierowca jest zmuszony stosować magnes, aby zrealizować zlecenie przewozowe zgodnie z awizowanym terminem zaplanowanym przez przedsiębiorcę.
Organ odwoławczy nie może również uwzględnić oświadczenia wystawionego przez firmę B., gdyż pochodzi ono od firmy współpracującej ze stroną i nie mającej wglądu w procedury związane z przeciwdziałaniem, zapobieganiem i reagowaniem na naruszenia dotyczące przestrzegania przepisów o transporcie drogowym.
Odnośnie kary nagany nałożonej na kierowcę, to organ nie uznał takiej formy działania za okoliczność wskazującą na brak odpowiedzialności po stronie przedsiębiorstwa. Organ odwoławczy podkreślił, iż strona w swym działaniu nie może ograniczyć się jedynie do nakładania kar, które mają charakter następczy. Zgodnie z powyższymi ustaleniami, strona jest zobowiązana do podjęcia takich czynności w celu zapewnienia właściwej dyscypliny i organizacji pracy, jak: organizacje szkoleń, bieżący nadzór nad wykonywaniem zleceń przez kierowców, czy też okresowa weryfikacja wiedzy kierowców na temat obowiązujących przepisów. Są to działania mające zapewnić wykonywanie przewozów z poszanowaniem przepisów o transporcie drogowym, a w przypadku powstania naruszeń, zmierzające do tego, aby naruszenia te w przyszłości nie miały już miejsca. Podejmowanie środków dyscyplinujących za już powstałe naruszenia nie nosi znamion ww. czynności.
Organ odwoławczy nie stwierdził z niniejszej sprawie naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, oraz art. 80 k.p.a.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdzi, iż decyzja organu I instancji została wydana w oparciu o pełny materiał dowodowy. Organ dysponował protokołem kontroli, w którym stwierdzono wystąpienie incydentu, a także protokołem przesłuchania świadka, które były wystarczające do ustalenia zaistnienia naruszenia. Nie było więc koniecznym zebranie dodatkowego materiału dowodowego w sytuacji, gdy ustalenia faktyczne uzyskane w trakcie kontroli nie budziły wątpliwości i jednoznacznie wskazywały na powstanie naruszenia z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Organ wskazał, iż protokół kontroli, jako podstawowy dowód w sprawie, sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wizji zdarzeń, jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Ponadto organ odwoławczy zbadał, czy zaszły okoliczności przewidziane w art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć, oraz na które nie miała wpływu.
Ponadto organ odwoławczy zauważył, iż zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie przepisów odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca, jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92a ust. 1 ww. ustawy. Kierujący pojazdem może zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 2 zostać ukarany karą grzywny w wysokości do 2000 złotych za naruszenia wymienione w załączniku nr 1 do ww. ustawy, natomiast podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać ukarany zgodnie z art. 92a ust. 1 i ust. 2 karą pieniężną w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie wskazane w załączniku nr 3 do ww. ustawy, lecz suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 10 000 złotych.
Powyższa decyzja w całości została zaskarżona przez J.P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S.
Skarżąca wniosła o jej uchylenie w całości oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) i zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów opłaty sądowej poniesionej według odrębnych norm.
naruszenie przepisu sankcyjnego lp. 6.2.1. tabeli, stanowiącej załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy, przejawiające się nałożeniem kary administracyjnej za stan faktyczny niewypełniający przesłanek określonych we wskazanym przepisie,
naruszenie art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez zredagowanie uzasadnienia zaskarżonej decyzji w treści sprzecznej z jej sentencją,
naruszenie art. 8 oraz art. 35 k.p.a., poprzez rażące naruszenie przez organ I instancji ustawowych terminów rozpatrzenia sprawy, IV.naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez niezastosowanie w sprawie.
Kara w wysokości (...) zł nałożona została za naruszenie polegające na, nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenie rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W ocenie skarżącej, do wypełnienia określonych w wskazanym przepisie przesłanek odpowiedzialności, konieczne jest aby doszło do sytuacji, w której równocześnie nie jest rejestrowana na wykresówce lub karcie kierowcy zarówno prędkość pojazdu, ale także aktywność kierowcy jak i przebyta przez pojazd droga. Wyliczenie zastosowane w tym przepisie przez ustawodawcę oparto o konstrukcję logicznej koniunkcji. W sytuacji z dnia kontroli wypełniona była wyłącznie jedna z tych przesłanek. Zatem koniunkcja nie zaistniała. Wskutek przyłożenia magnesu do impulsatora nierejestrowana była jedynie przebyta przez pojazd droga. Aktywność kierowcy była natomiast rejestrowana z tym jednak zastrzeżeniem, że zamiast faktycznej aktywności kierowcy polegającej na prowadzeniu pojazdu rejestrowany był odpoczynek. Tym samym aktywność rejestrowana była - ale w sposób fałszywy.
W sytuacji z dnia kontroli rejestrowana była też prędkość pojazdu, choć także w sposób nieprawidłowy. Zamiast faktycznej prędkości rejestrowała się bowiem prędkość na poziomie 0 km/h. Nie zmienia to faktu, że i ta wielkość rejestrowana była. Niezwykle wymownym jest, że w swojej decyzji organ potwierdza tok rozumowania skarżącej w tym zakresie, wskazując w uzasadnieniu decyzji:
przykładanie magnesu do impulsatora skrzyni biegów skutkowało zapisywaniem na urządzeniu rejestrującym aktywności "odpoczynek", w trakcie gdy kierowca prowadził pojazd.
Jednak Główny Inspektor Transportu Drogowego w dalszych wywodach zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dochodzi do wniosku, że stan niewłaściwego rejestrowania jest równoznaczny ze stanem nierejestrowania.
Wniosek ten nie ma, w ocenie skarżącej, podbudowy logicznej, a przede wszystkim jest niezgodny z intencją ustawodawcy, który w sposób oczywisty rozróżnia te dwa stany. Finalnie więc za niniejsze naruszenie nie można zastosować sankcji zapisanej w przepisie lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy transportowej.
Problem poddawany więc pod procesową ocenę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy czynność nieprawidłowego rejestrowania jest tożsama z nierejestrowaniem? W ocenie skarżącej odpowiedź na postawione pytanie jest negatywna tzn. "nieprawidłowe rejestrowanie" nie jest "nierejestrowaniem". Kierowca nie zaniechał rejestracji. Podjął natomiast czynności w postaci przyłożenia magnesu do impulsatora podającego impulsy elektryczne do tachografu, które to czynności spowodowały nieprawidłową rejestrację trzech wymaganych wielkości. Nierejestrowanie, w ocenie skarżącej, nie jest tym samym co nieprawidłowe rejestrowanie. W konsekwencji karę administracyjną nałożono z naruszeniem zasady clara non sunt interpretanda. Znaczenie analizowanego tu przepisu sankcyjnego daje się bowiem ustalić w drodze wykładni językowej.
Nie można jednak zakresu jego obowiązywania rozciągać na sytuacje faktyczne nim nieobjęte. Teza ta znajduje szerokie uzasadnienie w orzecznictwie. Dość przytoczyć tu choćby wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 czerwca 2014 r. o sygnaturze: III SA/Po 368/14.
Skarżąca wskazała, że lp. 1.6 załącznika nr 3 do ustawy transportowej, który daje podstawę do nałożenia kary zarówno za "nieprzechowywanie" dokumentów lub innych nośników informacji jak i "przechowywanie niekompletnych" dokumentów lub nośników. Zatem w tym przepisie ustawodawca daję podstawę do nałożenia kary zarówno za nieprzechowywanie dokumentów i nośników jak i przechowywanie ich w stanie nieprawidłowym, tzn. niekompletnych. Ustawodawca bardzo szczegółowo określa więc zbiór stanów faktycznych podlegających ukaraniu. Natomiast zgodnie z przepisem lp. 6.2.1. karze podlega wyłącznie "nierejestrowanie" na karcie kierowcy trzech wymaganych wielkości.
Zestawienie tych dwóch przepisów jasno obrazuje, że intencją ustawodawcy wprowadzającego w życie przepis sankcyjny lp. 6.2.1. było jedynie wyposażenie organów kontrolnych w podstawę pozwalającą na nałożenie kary za "nierejestrowanie" trzech wymaganych wielkości. Ustawodawca w załączniku nr 3 do u.t.d. w sposób oczywisty rozróżnia bowiem stan nierejestrowania od niewłaściwego rejestrowania jak i rozróżnia stan nieprzechowywania od stany przechowywania niekompletnych dokumentów.
Podstawą nałożenia kary winien, w ocenie skarżącej, być jednak przepis lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy transportowej, zgodnie z którym karze w wysokości 2000 zł podlega cyt: wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące, które nie rejestruje wszystkich wymaganych elementów. Wskutek przyłożenia magnesu do impulsatora nie była bowiem rejestrowana przebyta przez pojazd droga. Zatem spośród dwóch przepisów sankcyjnych, tzn. lp. 6.2.1. oraz lp. 6.1.2. ewentualne zastosowanie na gruncie niniejszej sprawy winien znaleźć drugi z nich, który jest przepisem obejmującym stan faktyczny stwierdzony podczas kontroli.
W ocenie skarżącej, zaskarżona decyzja narusza przepisy proceduralne, a dokładnie art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Treść rozstrzygnięcia jest bowiem sprzeczna z treścią jego uzasadnienia, a motywy wydania decyzji są dla skarżącej niezrozumiałe. Rozstrzygnięcie jest bowiem sprzeczne z ustalonymi podczas kontroli faktami.
Ponadto, zdaniem skarżącej, postępowanie prowadzone z naruszeniem w sposób rażący terminów określonych w k.p.a. jest wadliwe. Postępowanie, które przez ponad pięć miesięcy od wniesienia odwołania nie było prowadzone, nie ma, w ocenie skarżącej, charakteru ciągłego i tym samym jest całkowicie wadliwe i prowadzące do wydania wadliwej decyzji administracyjnej.
W ocenie skarżącej, niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym czyni obydwie wydane w sprawie decyzje administracyjne wadliwymi. Naruszenie przepisów nastąpiło wskutek działania S.Ś., którego strona przewidzieć nie mogła. Skarżąca nie była bowiem w stanie przewidzieć irracjonalnego z jej punktu widzenia zachowania kierowcy polegającego na przyłożeniu magnesu do impulsatora zainstalowanego w skrzyni biegów pojazdu. Nie odnosiła z tego żadnych korzyści a przewóz był zaplanowany w taki sposób - z tak odległym terminem rozładunku, że kierowca mógł go wykonać całkowicie legalnie.
Skarżąca podkreśliła, że organ nie zauważył, iż do przewozu podczas którego dokonano kontroli nie miały zastosowania obowiązujące w okresie letnim zakazy ruchu. Zgodnie bowiem z zapisem § 3 ust. 1 pkt 3 lit. p, rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach, zakazy te nie mają zastosowania do pojazdów używanych w transporcie kombinowanym. Pojazdem poddanym kontroli wykonywany był właśnie transport kombinowany. Przewożony ładunek nadany został w (...), w siedzibie nadawcy znajdującej się w promieniu nieprzekraczającym 150 km od portu morskiego, na którym dokonano zaokrętowania pojazdu przewożącego ten ładunek na prom. Stąd argumentacja o źle zaplanowanym przewozie upada w ocenie strony dość jednoznacznie. Pokonanie 1000 km w ciągu 4 dni nie nastręcza bowiem przeciętnemu kierowcy żadnych problemów, bez naruszania obowiązującego prawa.
W ocenie skarżącej, argumentacja organu odwoławczego w przedstawionym zakresie abstrahuje od literalnego brzmienia art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, który nie uzależnia możliwości zastosowania tego przepisu od jakichkolwiek dodatkowych wymogów za wyjątkiem konieczności wykazania, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona przewidzieć nie mogła.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Sprawa dotyczy wymierzenia skarżącej kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, określonych w art. 92a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.), przy czym niesporna jest okoliczność, iż kierowca S. Ś. - pracownik przedsiębiorstwa prowadzonego przez skarżącą - poprzez umieszczenie magnesu neodymowego na impulsatorze skrzyni biegów zakłócił jego pracę, przez co na karcie kierowcy nie doszło do zarejestrowania prawem wymaganych informacji, przede wszystkim w zakresie czasu pracy i ilości przejechanych kilometrów.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6).
Skarżąca podnosi, że nie można w sprawie mówić o "nierejestrowaniu" aktywności kierowcy, ale jedynie o tym, iż tachograf rejestrował dane, tylko fałszywe. Zatem przesłanka z lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nie została spełniona.
Z taką wykładnią przepisów ustawy o transporcie drogowym nie sposób się zgodzić. Przedmiotowa kara została nałożona za "nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi". Z całości zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że na karcie nie zostały zarejestrowane powyższe dane (na skutek nielegalnych działań kierowcy).
Ponadto, odczytując, zawarty w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykaz naruszeń przepisów ustawy i przypisaną im wysokość grzywny, należy zwrócić uwagę na lp. 6.2 i wskazane w niej naruszenie: "wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego". W lp. 6.2.1. ustawodawca jedynie doprecyzował to naruszenie, wskazując: "Nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi", następnie przypisując mu wysokość grzywny. Ponadto z wydruku z tachografu kontrolowanego pojazdu jednoznacznie wynika, iż w czasie poruszania się urządzenie rejestrowało odpoczynek, zatem nie ulega wątpliwości, iż zamontowanie przez kierowcę magnesu zakłócało pracę urządzenia rejestrującego dokonując zapisu niezgodnego z rzeczywiście wykonywanymi czynnościami i nie rejestrując prędkości i przebytej drogi. Użycie magnesu spowodowało więc, że zapisywane w rejestratorze informacje nie odzwierciedlały stanu faktycznego, a więc tachograf nie rejestrował danych, do rejestracji których został zainstalowany. W tej sytuacji organy w sposób prawidłowy określiły naruszenie i przypisaną mu wysokość kary.
Zgodnie z art. 92c ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
Norma wynikająca z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym odnosi się do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Braku wiedzy o samowolnej ingerencji kierowcy w pracę urządzenia rejestrującego, o którym mowa w rozporządzeniu Rady (EWG) Nr 3821/85, nie można kwalifikować ani w kategoriach tzw. braku wpływu przedsiębiorcy, ani okoliczności, których nie można przewidzieć. Przedsiębiorca ma obowiązek nadzorowania kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w powyższym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża właśnie pracodawcę, który powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu prowadzonej działalności.
Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie zorganizowanie pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W tym miejscu, sąd stwierdza, że organ odwoławczy w sposób nieprawidłowy zarzucił skarżącej niewłaściwą organizację przewozu dokonywanego przez S.Ś. ze (...) na (...). Zdaniem sądu, przewoźnik mógł wykonywać przewóz kombinowany, o którym mowa w § 3 ust. 1 pkt 3 lit. p, rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (Dz. U. z 2013 r. poz. 839), do którego zakazy te nie mają zastosowania. Organ jednak tej kwestii nie wyjaśnił, stąd zarzuty organu i wyprowadzone z nich wnioski o złej organizacji przewozu są przedwczesne.
Sąd pominął ten argument organu odwoławczego, jednakże okoliczność ta, w ocenie sądu, nie miała wpływu na rozstrzygnięcie.
Profesjonalny przewoźnik nie może bowiem skutecznie bronić się argumentem, że zachowań kierowcy nie mógł przewidzieć. Nie może też podnosić, że pojazd przewoźnika, w którym znajduje się powierzony mu ładunek, kierowca wykorzystywał jedynie w celach prywatnych.
W przepisach art. 92a ust. 1 oraz 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane, niedające się przewidzieć, a nie związane z doborem i świadomym zachowaniem pracowników. Przepis art. 92a ust. 1 ww. ustawy wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną, więc nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Wobec tego, w ocenie sądu, niedopuszczalne jest przyjęcie stanowiska skarżącej, która uważa, że nie odpowiada za naruszenia przepisów, o których mowa w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym z tego wyłącznie powodu, że to pracownik dopuścił się naruszeń, na powstanie których nie miała wpływu, bo firma dokłada starań, aby wyeliminować wszelkie nieprawidłowości w pracy kierowców.
Brak wiedzy przedsiębiorcy o tym, iż kierowca dokonuje samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego, nie daje podstaw do przyjęcia braku wpływu na powstanie naruszenia, czy też zajścia okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Skarżąca jest bowiem odpowiedzialna za działania kierowcy i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Samowolne podłączenie magnesu przez kierowcę bez wiedzy i wyraźnej woli przedsiębiorcy, nie stanowi okoliczności ujętych przepisem art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Przedsiębiorca powinien bowiem tak kształtować swoje relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy, aby - przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru - nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie. Na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek szkolenia oraz takiej organizacji pracy i nadzorowania czasu pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń w powyższym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę, który powinien wykazać szczególną dbałość w zakresie przestrzegania przez kierowców czasu pracy, gdyż naruszenia w tym zakresie stwarzają zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg. Oceny tej nie zmienia okoliczność, iż kierowca sam prowadzi pojazd oraz, że trasa przejazdu została tak zaplanowana, aby kierowca przestrzegał przepisów o czasie pracy, gdyż są to sytuacje typowe w stosunkach tego rodzaju (patrz: wyrok NSA z dnia 11 marca 2015 r., II.GSK 205/14).
Ponadto zastrzeżenia skarżącej budziło nałożenie kary pieniężnej na nią jako przedsiębiorcy mimo, iż w jej ocenie winę za powyższe naruszenie ponosi wyłącznie kierowca, który przyznał się do użycia magnesu podczas kontroli, a następnie złożył wyjaśniające oświadczenie oraz ukarany został grzywną.
W ocenie sądu, ukaranie kierowcy nie miało wpływu na odpowiedzialność skarżącej, ponieważ odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy jest niezależna od odpowiedzialności kierowcy wynikającej z art. 92 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność kierowcy odbywa się w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia i jest odpowiedzialnością odrębną (opartą na zasadzie winy) w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy, który ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Dodać należy, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy i czy poniósł karę za dokonane wykroczenie.
Zdaniem sądu, skarżąca - mimo, iż w tym zakresie to na niej spoczywał ciężar dowodu (patrz: wyrok NSA z dnia 8 maja 2014 r., II GSK 423/13 i z dnia 22 lipca 2012 r., III GSK 1652/11) - nie wykazała wystąpienia okoliczności wskazanych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.
Dodać także należy, że długotrwałość postępowania administracyjnego pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, bowiem od dnia ujawnienia naruszenia nie upłynął okres ponad 2 lat.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. oddalił skargę uznając, iż jest ona pozbawiona podstaw prawnych, a zaskarżona decyzja odpowiada prawu.