Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155015550000503_I_C_000155_2016_Uz_2016-11-24_001
Timestamp: 2020-05-26 13:10:24
Legal References Found: art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 805
 art. 34
 art. 448
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 Art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 448
 art. 362
 art. 481
 art. 817
 art. 817
 art. 98
 art. 113
 art. 84

Document Content:
I C 155/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Głubczycach z 2016-11-24
po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2016 roku, 24 listopada 2016 roku w G.
I. zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powódki B. T. kwotę 10.000,00 zł (dziesięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty,
II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 2.417,00 zł (dwa tysiące czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2.400,00 zł (dwa tysiące czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
III. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Głubczycach kwotę 500,00 zł (pięćset złotych) tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu,
IV. zwraca pozwanemu kwotę 500,00 zł (pięćset złotych) tytułem niewykorzystanej części zaliczki na poczet opinii biegłego.
Powódka B. T. wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w W. kwoty 10.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22.01.2016 r. oraz obciążenie pozwanego kosztami postępowania sądowego, w tym kosztami zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazała, że swoje żądanie opiera na przepisie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Podała, że jest siostrą W. K., który zginął tragicznie w wypadku komunikacyjnym w dniu 20 czerwca 1999 roku w miejscowości R.. Samochód sprawcy wypadku objęty był obowiązkowym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego ubezpieczyciela, który po zgłoszeniu roszczeń decyzją z dnia 21.01.2016 r. odmówił powodowi wypłaty zadośćuczynienia. Powódka podkreślała przy tym, że dochodzona pozwem kwota uwzględnia przyczynienie się poszkodowanego do zaistniałej szkody w 50%.
W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów procesu. Pozwany przyznał, że ubezpieczał odpowiedzialność cywilną sprawcy wypadku, w którym śmierć poniósł brat powódki, podkreślając, że w postępowaniu likwidacyjnym ustalił, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody w 50%.
Pozwany twierdził, że brak jest również podstaw do wypłaty zadośćuczynienia bowiem sam fakt śmierci osoby bliskiej jest niewystarczający do uznania, że wystąpiła krzywda. Wskazywał przy tym, że reakcja powódki na śmierć brata, na którą wskazuje powódka w pozwie - jest normalną, naturalną reakcją żałobną, zwłaszcza w sytuacji śmierci tragicznej i nagłej i brak jest jakichkolwiek dowodów, aby u powódki wystąpił tak silny wstrząs psychiczny, ażeby można było stwierdzić wystąpienie u powódki rozstroju zdrowia kwalifikowanego w kategoriach medycznych jako choroba psychiczna. Podkreślał także, że śmierć brata nie spowodowała u powódki osłabienia aktywności życiowej, bowiem nadal realizowała ona i realizuje swoje plany życiowe, a w chwili śmierci brata posiadała już własną, założoną wcześniej rodzinę - męża i dzieci, z którą mieszkała osobno - nie w domu rodzinnym z rodzicami i poszkodowanym, zatem śmierć brata nie spowodowała konieczności odmiennego ułożenia sobie życia przez powódkę, ani nie spowodowała, że powódka stała się osobą samotną. Pozwany kwestionował również żądanie odsetek stwierdzając, że orzeczenie o przyznaniu odpowiedniego zadośćuczynienia jest orzeczeniem deklaratoryjnym - przyznanie zadośćuczynienia zależy bowiem od uznania sądu, zatem roszczenie staje się wymagalne w dacie wyrokowania w związku z czym żądanie odsetek z datą wcześniejszą nie jest zasadne.
Na rozprawach w dniach 16 czerwca 2016 roku i 24 listopada 2016 roku strona powodowa podtrzymała powództwo w całości.
W dniu 20 czerwca 1999 roku na trasie C. – C. w miejscowości R. kierując samochodem osobowym marki O. (...) o nr rej. (...) M. P. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie zachował wymaganej ostrożności w warunkach niedostatecznej widoczności nienależycie obserwując drogę na torze jazdy przed sobą oraz nie włączając w pojeździe świateł drogowych przez co pozbawił się możliwości odpowiednio wczesnego widzenia ewentualnych przeszkód na drodze, skutkiem czego uderzył kierowanym autem w siedzących na jezdni pieszych W. K., K. G. i A. K., którzy siedzieli tam w stanie nietrzeźwości wbrew podstawowym zasadom o zachowaniu pieszych na drodze. W wyniku tego zdarzenia siedzący na jezdni mężczyźni, w tym W. K., wskutek doznanych obrażeń zmarli.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 23 listopada 2000 roku w sprawie o sygn. akt (...) M. P. został uznany winnym powyższego przestępstwa.
dowód: wyrok Sądu Rejonowego w O. i pisma znajdujące się w aktach szkody nr (...)
W chwili wypadku samochód sprawcy był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej udzielonym przez pozwanego ubezpieczyciela. Odpowiedzialność obejmowała okres od dnia 29.07.1998 do 28.07.1999, nr polisy (...).
dowód: dokumenty zgromadzone w aktach szkody nr (...)
W. K. w chwili śmierci był dorosły, miał 20 lat, był kawalerem, mieszkał z rodzicami i prowadził z nimi wspólne gospodarstwo domowe, nie pracował zawodowo, pomagał w domu i w pracach polowych. W dacie zdarzenia odbywał zasadniczą służbę wojskową. Był młodszym bratem powódki, różnica wieku pomiędzy rodzeństwem wynosiła 7 lat.
dowód: zeznania świadka E. K. – karta 51 akt, (min. 00:51:47 nagrania),
zeznania B. T. – karta 52 akt, (min. 01:05:10 nagrania),
B. T. w chwili śmierci brata miała 27 lat, była mężatką i miała dwoje dzieci – córki w wieku 2 i 4 lata. Wraz z mężem, od 1993 roku mieszkała w miejscowości oddalonej od domu, w którym mieszkali rodzice z bratem, o jeden kilometr. Powódka od najmłodszych lat była bardzo zżyta z bratem, utrzymywała z nim dobre stosunki. Jako starsza siostra bawiła się z nim i opiekowała; pomagała bratu w odrabianiu lekcji, robiła mu kanapki, dzieliła z nim pokój. Rodzeństwo nawet w późniejszym czasie mogło na siebie liczyć i było dla siebie oparciem; W. K. pomagał siostrze w remontach, w pracach polowych, przy żniwach, zawsze był chętny do pomocy, natomiast B. T. wspomagała brata finansowo jak tylko mogła, dając mu drobne prezenty pieniężne. Nawet gdy B. T. wyprowadziła się do męża, rodzeństwo nadal często odwiedzało się wzajemnie, rozmawiało o wszystkim, miało dobre relacje. W. K. był cały czas obecny w życiu powódki.
dowód: zeznania świadka E. K. – karta 51 akt, (min. 00:44:22 nagrania),
zeznania J. T. – karta 50 akt (min 00:13:36 nagrania),
oświadczenie B. T. - karta 18 akt,
O śmierci brata B. T. dowiedziała się od koleżanki. Powódka nie mogła uwierzyć, że brat nie żyje ani zrozumieć jak to się stało. Często płakała, nie mogła spać, budziła się w nocy i myślała o bracie. Ukrywała to jednak przed bliskimi, płakała w samotności, gdy nikt nie widział. Było jej ciężko, jednak miała małe dzieci, którymi musiała się zająć oraz rodziców, którzy także potrzebowali pomocy po śmierci syna.
Po śmierci brata u powódki wystąpiła reakcji żałoby o charakterze zaburzenia adaptacyjnego lękowego. U B. T. występowało uczucie smutku, płaczliwość, drażliwość, zaburzenia snu, powódce częściej zdarzało się krzyczeć na dzieci. Objawy te utrzymywały się przez kilka miesięcy, a ich nasilenie ulegało zmianom; były bardziej nasilone w okresie bezpośrednio po śmierci brata i w okresie toczącego się postępowania karnego. Dolegliwości zmniejszały się z upływem czasu i ustąpiły w ciągu roku. W okresie występowania miały umiarkowane nasilenie, w niewielkim stopniu wpływały na funkcjonowanie społeczne powódki, nie powodowały znacznego stopnia osłabienia aktywności życiowej i zdolności do radzenia sobie w sytuacjach życia codziennego. Były typową reakcją po stracie osoby bliskiej.
W 2001 powódka podjęła pracę w mleczarni T., aby być wśród innych osób. W pracy powódka opowiadała o bracie, mówiła o jego śmierci w wyniku wypadku. W 2003-2004 r. wystąpiły u powódki objawy nerwicowe o charakterze zaburzenia lękowego z napadami lęku, które miały charakter typowego zaburzenia lękowego, inny niż zaburzenia po śmierci brata i były związane najprawdopodobniej z sytuacjami stresowymi po podjęciu pracy, po podjęciu leczenia, nastąpiła szybka poprawa i zmniejszenie dolegliwości. Obecnie objawy nerwicowe mają śladowe nasilenie, a powódka nie wymaga leczenia psychiatrycznego. Wszystkie zaburzenia psychiczne rozpoznawane w przeszłości u B. T. miały charakter nerwicowy, miały niewielkie nasilenie i nie stanowiły rozstroju jej zdrowia kwalifikowanego w kategoriach medycznych jako choroba psychiczna. Wobec czego, B. T. na skutek śmierci brata nie doznała wstrząsu psychicznego w takim stopniu, który doprowadziłby do rozstroju jej zdrowia kwalifikowanego w kategoriach medycznych jako choroba psychiczna ani nie doznała uszczerbku na zdrowiu w zakresie zdrowia psychicznego.
Powódka do dnia dzisiejszego nie pogodziła się ze śmiercią brata, nadal odczuwa jego brak, wraca do wspomnień związanych z bratem z sentymentem, bardzo często odwiedza jego grób.
oświadczenie B. T. karta 18 akt,
opinia biegłego J. K. – karta 72-76 akt,
Powódka, reprezentowana przez (...) S.A., pismem z dnia 27.11.2015 r. zgłosiła pozwanemu roszczenie w kwocie 30.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku ze śmiercią brata.
dowód: pismo do (...) SA z dnia 27.11.2015 r. - karta 12-14 akt
W następstwie przeprowadzonych czynności likwidacyjnych, (...) Spółka Akcyjna w W. ustalił, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody w 50%.
Pozwany decyzją z dnia 21.01.2016 r. odmówił wypłaty zadośćuczynienia B. T., wskazując, iż nie zostało wykazane, że więź łącząca powódkę z poszkodowanym uzasadnia przyjęcie, że doszło do naruszenia dóbr osobistych implikujących zasadność wypłaty zadośćuczynienia z art. 448 k.c.
dowód: pismo w przedmiocie przyznanego odszkodowania z dnia 21.01.2016 r. – karta 15-17 akt
Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o dowody z dokumentów, w tym znajdujące się w aktach szkodowych nr (...), których prawdziwości i wiarygodności nie kwestionowała żadna ze stron i które również w ocenie sądu nie budziły wątpliwości. Sąd dał również wiarę zeznaniom świadków E. K. i J. T., a także zeznaniom powódki B. T., albowiem przedmiotowe zeznania były rzeczowe, logiczne, wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały korespondując również z pozostałymi źródłami dowodowymi. Sąd uwzględnił również opinię biegłego sądowego psychiatry J. K. jako, że sporządzona została przez biegłego posiadającego wysoką wiedzę, kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe, a wnioski w niej zawarte są rzeczowe, logiczne, spójne, kompleksowo i w pełnym zakresie realizują postanowienie Sądu zlecającego opinię.
Bezspornym w sprawie jest, że samochód sprawcy wypadku, w następstwie którego śmierć poniósł brat powódki, ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Zasada akcesoryjnej odpowiedzialności strony pozwanej za skutki zdarzenia, jako udzielającej sprawcy szkody ochrony ubezpieczeniowej, w świetle art. 805 k.c. i następnych nie budziła wątpliwości Sądu, jak również nie była kwestionowana przez stronę pozwaną. Co do wysokości przyczynienia się poszkodowanego do zaistniałej szkody, Sąd zgodnie ze stanowiskiem stron ustalił je na poziomie 50%. Strona pozwana taką wartość przyczynienia przyjęła w toku postępowania likwidacyjnego, co wynika z akt szkody. Powódka także w pozwie określiła przyczynienie się poszkodowanego do szkody na 50%, czemu strona pozwana nie zaprzeczała.
Zgodnie z treścią art. 34 ust.1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu (art. 35).
Z treści tego przepisu wynika, że sprawca szkody odpowiada między innymi za szkodę, której następstwem jest śmierć. Śmierć osoby bliskiej może natomiast prowadzić do naruszenia dobra osobistego jakim jest więź rodzinna i dawać tym samym prawo do żądania zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c.
Obowiązujący aktualnie przepis art. 446 § 4 k.c. dający rodzinie zmarłego możliwość dochodzenia zadośćuczynienia wprowadzony był ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych ustaw (Dz.U. nr 116,poz.731), która weszła w życie 3 sierpnia 2008 roku i ma zastosowanie do zdarzeń prawnych zaistniałych po dniu 3 sierpnia 2008 roku.
Rozpatrując niniejszą sprawę pod kątem art. 446 § 4 k.c. najbliższym członkom rodziny zmarłego nie przysługiwałoby roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę na podstawie art. 446 § 1 k.c. gdyż śmierć nastąpiła na skutek deliktu przed dniem 3 sierpnia 2008 roku. Okoliczności te nie wykluczają jednak zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. na jaką to podstawę powoływała się powódka. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Sądu Najwyższego, które podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 roku (vide wyrok SN z dnia 11 maja 2011 roku, sygn. akt I CSK 621/10, LEX nr 848128, wyrok SN z dnia 10 listopada 2010 roku, sygn. akt II CSK 248/10, LEX nr 785681, uchwała SN z dnia 22 października 2010 roku, sygn. akt III CZP 76/10, LEX nr 604152).
Zgodnie z art. 448 zdanie 1 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Art. 23 k.c. zawiera katalog dóbr osobistych i ma on charakter otwarty. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się zgodnie, że ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. objęte są wszelkie dobra osobiste rozumiane jako pewne wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznawane są za doniosłe i zasługujące na ochronę. W judykaturze uznano, że do katalogu dóbr osobistych należy np. prawo do intymności i prywatności, płeć człowieka, prawo do planowania rodziny, tradycja rodzinna, pamięć o osobie zmarłej. Dlatego też w przekonaniu Sądu brak jest argumentów, które nie pozwalałyby uznać więzi rodzinnych jako dobra osobistego, które pozostaje pod ochroną przewidziana w art. 23 i 24 k.c. Więzi te stanowią fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegają ochronie prawnej (art. 18 i 71 Konstytucji RP, art. 23 k.r. i o.). Nie ma zatem przeszkód do uznania, że szczególna więź emocjonalna między członkami rodziny pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. Pogląd taki reprezentował Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia z dnia 14 stycznia 2010 r. IV CK 307/2009 (niepubl.), który uznał, że spowodowanie śmierci osoby bliskiej może stanowić naruszenie dóbr osobistych członków rodziny zmarłego i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie zachodzą zatem przesłanki do przyznania na rzecz powódki zadośćuczynienia w związku ze śmiercią brata, które pełni funkcję kompensacyjną za zerwanie więzi z osobą najbliższą i krzywdę z tym związaną.
Przechodząc do kwestii wyliczenia należnego powódce zadośćuczynienia, Sąd miał na względzie charakter tegoż świadczenia, a mianowicie to, że jest to świadczenie mające stanowić sposób złagodzenia cierpień psychicznych po utracie osoby najbliższej, którego celem jest wyrównanie uszczerbków o charakterze niematerialnym związanym z doznaną krzywdą, mogących przejawić się szeregiem negatywnych zjawisk w psychice i dalszej emocjonalnej egzystencji uprawnionego, takich jak ból, poczucie osamotnienia, krzywdy i zawiedzionych nadziei, w szczególności, jeśli te negatywne emocje wywołały chorobę, osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężania trudności dnia codziennego.
Oczywistym jest, że żadna kwota pieniężna nie jest w stanie zrekompensować straty wywołanej śmiercią osoby najbliższej, wobec czego krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby bliskiej bardzo trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej. Każdy rozważany przypadek powinien być zatem traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym ocena ta powinna opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na wyłącznie subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego, a samo zadośćuczynienie musi być zachowane w pewnych, rozsądnych, miarodajnych granicach. Zadośćuczynienie pełni bowiem funkcję kompensacyjną. Suma pieniężna przyznana z tego tytułu ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego.
Oceniając okoliczności niniejszej sprawy według kryteriów obiektywnych, trzeba stwierdzić, że rodzeństwo należy do kręgu najbliższej rodziny, a krzywda wyrządzona w związku ze śmiercią rodzeństw jest jedną z bardziej dotkliwych z uwagi na rodzaj i siłę więzi łączących te osoby. Wypadek komunikacyjny prowadzący do śmierci rodzeństwa powoduje przerwanie tych więzi w sposób nagły, bez możliwości psychicznego oswojenia się z myślą o tym, że tak bliską osobę można utracić. Oceniając stopień krzywdy powódki Sąd miał na względzie takie czynniki jak fakt, że zmarły była osobą najbliższą powódce, istniała bardzo mocna więź pomiędzy rodzeństwem, cała rodzina powódki bardzo się kochała, spędzała wspólnie czas. Powódka, mimo posiadania własnej rodziny, była bardzo związana emocjonalnie ze swoim bratem. Rodzeństwo razem spędzało sporo czasu, wspierało się, pomagało sobie. Ich relacje były bliskie, zażyłe, osoby te mieszkały i wychowywały się wspólnie, mogły na siebie liczyć. W żaden sposób nie zostało wykazane aby relacje powódki i jej brata W. były nieprawidłowe czy zaburzone. Wręcz przeciwnie, zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że relacje te były bliskie, ciepłe i życzliwe. Zmarły brat stanowił dla powódki nieocenioną pomoc w domowych obowiązkach. Powódka mogła zawsze liczyć na wsparcie i pomoc brata. Tej pomocy i wsparcia powódka została pozbawiona. W wyniku zdarzenia z dnia 20 czerwca 1999 r. doszło do brutalnego rozerwania tej więzi, jak również do utraty prawa do obserwacji kolejnych etapów życia brata, radowania się z zakładanej przez brata rodziny. Zmarły w chwili śmierci miał 20 lat, mieszkał w dalszym ciągu z rodzicami, nie założył jeszcze własnej rodziny, utrzymywał stały i bliski kontakt z siostrą, która mieszkała wraz z rodziną w pobliżu. Zmarły brat był obecny w życiu powódki. Dowody z zeznań powódki oraz świadków wykazały, że powódka bardzo mocno przeżyła śmierć brata i do dziś ją przeżywa, albowiem mimo znacznego upływu czasu, nadal odczuwa jego brak, wraca do wspomnień związanych z bratem z sentymentem, stale odwiedza jego grób. Przez kilkanaście miesięcy po śmierci u powódki występowało uczucie smutku, płaczliwość, drażliwość, zaburzenia snu, u powódki biegły stwierdził przebyte objawy reakcji żałoby o charakterze zaburzenia adaptacyjnego depresyjnego. Konkludując, w ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, iż śmierć brata była dla powódki traumatycznym przeżyciem powodującym ból i cierpienie. Jednocześnie Sąd baczył również, że powódka po śmierci brata nie została zupełnie osamotniona, ma bowiem męża, dzieci, rodziców, ma „dla kogo żyć”. Obowiązki życia codziennego także w jakiś sposób pozwoliły powódce „otrząsnąć się” po tragedii, powódka w związku ze śmiercią brata nie wymagała leczenia psychiatrycznego, zaburzenia psychiczne po śmierci brata miały charakter typowej reakcji żałoby, która występuje po utracie osoby najbliższej.
Uwzględniając powyższe okoliczności, Sąd uznał, że należytym zadośćuczynieniem dla powódki za ból i krzywdę związaną z zerwanymi więzami rodzinnymi ze zmarłym tragicznie bratem będzie kwota 20.000 zł. W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że przyczynienie się do szkody osoby bezpośrednio poszkodowanej, która zmarła, uzasadnia obniżenie świadczeń należnych osobom jej bliskim (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7grudnia 1985r.IV CR 398/85, niepubl., z dnia 6 marca 1997r. II UKN 20/97, OSNP 1997/23/478, z dnia 19 listopada 2008r. III CSK 154/08 i z dnia 12 lipca 2012r. I CSK 660/11, niepubl.). Tym samym ustalone zadośćuczynienie w kwocie 20.000,00 zł należało pomniejszyć zgodnie z dyspozycją art. 362 k.c. o 50 %, czyli do kwoty 10.000,00 zł. W tym stanie, mając na względzie ustaloną wysokość zadośćuczynienia, uwzględniając przyczynienie się poszkodowanego, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia – zgodnie z żądaniem pozwu - kwotę 10.000,00 zł, będącą kwotą adekwatną do rekompensaty krzywdy i zerwanej więzi spowodowanej śmiercią osoby najbliższej.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie ustawowych odsetek za opóźnienie uzasadnia brzmienie art. 481 k.c. Jako datę początkową roszczenia odsetkowego, zgodnie z żądaniem pozwu, przyjęto dzień 22 stycznia 2016 r. tj. dzień następujący po dacie wydania przez pozwanego decyzji odmawiającej przyznania zadośćuczynienia (decyzja z dnia 21 stycznia 2016 r.).
Sąd nie podzielił stanowiska strony pozwanej, że odsetki od roszczenia o zadośćuczynienie należą się dopiero od wydania orzeczenia przyznającego zadośćuczynienie. W aktualnym orzecznictwie dominuje stanowisko zgodnie z którym obowiązek zaspokojenia roszczenia o zadośćuczynienie nie staje się wymagalny dopiero z datą wydania uwzględniającego to roszczenie wyroku sądowego, lecz z chwilą wezwania dłużnika do jego zaspokojenia (art. 455 k.c.). W przypadku zaś, gdy odpowiedzialność za wyrządzoną przez sprawcę szkodę ponosi zakład ubezpieczeń, ma on obowiązek spełnić świadczenie w ciągu trzydziestu dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku (art. 817 § 1 k.c.), chyba że wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okaże się niemożliwe. W takim przypadku, jak stanowi § 2 art. 817 k.c., świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Wówczas jednak ubezpieczyciel powinien wprost na piśmie poinformować poszkodowanego o wystąpieniu przeszkód z art. 817 § 2 k.c. i przewidywanym terminie ich trwania, czego strona pozwana nie uczyniła (por. np. wyrok SA w Białymstoku z 11 grudnia 2013r., I ACa 584/13; wyrok SA w Łodzi z 19 marca 2014r., I ACa 1227/13; wyrok SA w Łodzi z 28 stycznia 2014r., I ACa 947/13; wyrok SA w Białymstoku z 18 października 2013r., I ACa 422/13; wyrok SN z 18 lutego 2011r., I CSK 243/10; wyrok SN z 18 lutego 2010r., II CSK 434/09).
Orzeczenie o kosztach procesu Sąd oparł o treść przepisu art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, bowiem wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powoda, będącego radcą prawnym w kwocie 2.400,00 zł., to jest według stawki minimalnej, zgodnie z § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł należało uznać za niezbędne do celowego dochodzenia przez powoda swoich praw.
W punkcie III wyroku Sąd, stosownie do treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w G. kwotę 500,00 zł tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu, albowiem strona powodowa została zwolniona od kosztów sądowych w niniejszej sprawie w całości, wobec czego pozwany jako strona przegrywająca sprawę jest obowiązany w/w uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w G..
Orzeczenie w pkt IV wyroku uzasadnia przepis art. 84 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, albowiem pozwany uiścił zaliczkę na opinię biegłego w kwocie 800,00 zł, z której niewykorzystana pozostała kwoty 500,00 zł, podlegająca zwrotowi na rzecz pozwanego.
Mając na względzie powołane okoliczności, na podstawie wskazanych przepisów, orzeczono jak w sentencji orzeczenia.