Source: https://www.spadek.info/czy_lepiej_zrzec_sie_spadku_czy_moze_tego_nie_robic,663,p.html
Timestamp: 2019-07-18 06:58:19
Legal References Found: art. 1015
 art. 1051
 art. 1052

Art. 1052
 art. 1053
 art. 1055

Document Content:
Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-11-27
Jak rozumiem, w Pana sprawie mamy do czynienia z dziedziczeniem ustawowym po śmierci Pana dziadka, ponieważ dziadek nie sporządził testamentu na wypadek swojej śmierci. Jeżeli tak, to spadek po dziadku został nabyty przez spadkobierców dziadka z chwilą jego śmierci. Aktualnie nie ma już możliwości odrzucenia spadku po dziadku z uwagi na to, że upłynął już termin 6 miesięcy od dnia jego śmierci. Zgodnie z art. 1015 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania”. Tak więc po śmierci Pana dziadka udział w spadku po nim odziedziczył Pana ojciec. Natomiast po śmierci Pana ojca jego udział przypadł w dziedziczeniu jego spadkobiercom, czyli m.in. Panu, jeżeli tata miał też innych spadkobierców, albo tylko Panu, jeżeli jest Pan jedynym spadkobiercą swojego taty.
Jeśli chodzi o zbycie udziału w spadku na rzecz Pana babci. Jak wskazuje art. 1051 K.c., spadkobierca, który spadek przyjął, może spadek ten zbyć w całości lub w części. To samo dotyczy zbycia udziału spadkowego. Z powyższego przepisu wynika, że spadkobierca może zbyć udział w spadku na rzecz dowolnej osoby. W szczególności można spadek sprzedać, podarować, zamienić.
Stosownie do art. 1052 § 1 K.c. „umowa sprzedaży, zamiany, darowizny lub inna umowa zobowiązująca do zbycia spadku przenosi spadek na nabywcę, chyba że strony inaczej postanowiły”.
Art. 1052 § 2 K.c. wskazuje, że „jeżeli zawarcie umowy przenoszącej spadek następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego z uprzednio zawartej umowy zobowiązującej do zbycia spadku, ważność umowy przenoszącej spadek zależy od istnienia tego zobowiązania”.
Jeżeli więc zawrze Pan np. umowę darowizny udziału w spadku z babcią, to wówczas wszystkie udziały w przedmiotach, które przypadły Panu w wyniku dziedziczenia (np. udziały w nieruchomościach), przypadną nabywcy – czyli babci.
Zgodnie z art. 1053 K.c. nabywca spadku (udziału w spadku) wstępuje w prawa i obowiązki spadkobiercy. Oznacza to, że Pana babcia przejmuje w tym momencie od Pana wszystkie prawa i obowiązki, jakie na Panu ciążyły z tytułu dziedziczenia udziału w spadku po dziadku.
Jednakże nie mam dla Pana dobrych informacji, jeżeli chodzi o długi spadkowe. Należy tu wziąć bowiem pod uwagę art. 1055 § 1 K.c., zgodnie z którym nabywca spadku ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe w tym samym zakresie co zbywca. Ich odpowiedzialność względem wierzycieli jest solidarna. Co to dla Pana oznacza? Ano ni mniej, ni więcej tylko dokładnie to, że nawet jeżeli przekaże Pan swój udział w spadku po dziadku na rzecz babci, to i tak będzie Pan solidarnie z nią odpowiadał za długi spadkowe po dziadku, oczywiście do wysokości swojego udziału w spadku.
Co do zasady nabywca spadku lub udziału ponosi względem zbywcy odpowiedzialność za to, że wierzyciele nie będą od niego żądali zaspokojenia długów spadkowych (art. 1055 § 2). Oznacza to, iż w stosunkach wewnętrznych to nabywca zobowiązany jest do zaspokajania długów spadkowych. Jeżeli dopuści do tego, aby wierzyciel dochodził roszczeń bezpośrednio wobec zbywcy, to będzie on zobowiązany zarówno do zwrotu wartości spełnionego świadczenia, jak i do naprawienia poniesionej przez zbywcę szkody.
Jak zatem Pan widzi, nawet po zbyciu udziału w spadku na rzecz babci pozostaje Pan na równi z nią odpowiedzialny względem wierzycieli dziadka za długi, które po sobie pozostawił, z tym że wierzycieli tych, w braku odmiennej umowy między Panem a babcią, powinna zaspokoić babcia jako nabywca Pana udziału.
To, czy warto przekazywać babci swój udział, zależy od wielu czynników: po pierwsze, czy babcia będzie chciała od Pana udział odkupić, czy żeby dał jej Pan go w darowiźnie – tutaj chyba sprawa jest jasna, która opcja będzie dla Pana korzystniejsza (oczywiście ta z uzyskaniem spłaty). Po drugie – jak duży będzie Pana udział w spadku po dziadku? Jeżeli niewielki, to może Pan z czystym sumieniem się go pozbyć na rzecz babci, której udział w spadku po dziadku plus jej własny udział w majątku małżeńskim po dziadku będzie z pewnością większy niż Pana. Dlatego babcia będzie miała dzięki temu faktyczną możliwość zarządzania nieruchomością i dzięki temu może skuteczniej uda jej się spłacić długi po dziadku, niż gdy nieruchomość będzie rozdrobniona na wielu współwłaścicieli.