Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151000000001521_III_AUa_001852_2012_Uz_2013-05-15_001
Timestamp: 2020-07-10 15:55:10
Legal References Found: art. 6
 art. 8
 art. 58
 art. 83
 art. 58
 art. 300
 art. 83
 art. 300
 art. 58
 art. 300
 art. 22
 art. 78
 art. 385

Document Content:
Treść orzeczenia III AUa 1852/12 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt III AUa 1852/12
z udziałem zainteresowanej G. G. (1)
od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt V U 599/12
Sygn. akt IIII AUa 1852/12
Wnioskodawca S. W. (1) odwołał się od decyzji pozwanego organu rentowego - Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z dnia 20.04.2012 r., którą stwierdził, że G. G. (1) jako pracownik u wnioskodawcy od dnia 01.09.2011 r. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu.
W uzasadnieniu decyzji podano, że w wyniku kontroli przeprowadzonej w firmie wnioskodawcy ustalono, że płatnik składek zatrudnił G. G. (1) w ramach umowy o pracę na czas określony od 01.09.2011 r. do 31.08.2012 r. Brak było orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do zatrudnienia G. G. (1). W dniu 01.09.2011 r. G. G. (1) zwróciła się do pracodawcy o udzielenie urlopu wychowawczego od dnia 01.09.2011 r. do dnia 31.08.2012 r., na co uzyskała zgodę. Pracodawca naruszył § 1, § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej z 16.12.2003 r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania urlopu wychowawczego.
Zdaniem organu rentowego dokumenty w postaci umowy o pracę i list wynagrodzeń oraz dokumenty ubezpieczeniowe nie są wystarczającą podstawą do przyjęcia, że czynność prawna w postaci stosunku pracy została faktycznie dokonana. Zdaniem pozwanego umowa o pracę została zawarta dla pozoru, a jej celem nie było podjęcie zatrudnienia, lecz stworzenie podstaw prawnych do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu macierzyństwa.
Wnioskodawca domagał się zmiany powyższej decyzji i wyjaśnił, że nie było potrzeby uzyskania orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do pracy G. G. (1). Zdaniem wnioskodawcy pracodawca może udzielić urlopu wychowawczego już od pierwszego dnia nawiązanego stosunku pracy. Zdaniem wnioskodawcy organ rentowy nie jest odpowiednią instytucją do nadzoru przestrzegania przepisów prawa pracy. Państwowa Inspekcja Pracy nie potwierdziła zarzutów naruszenia przepisów prawa pracy.
Pozwany organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania oraz zasądzenie od wnioskodawcy kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu powyższych wniosków pozwany powtórzył argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wezwana do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanej G. G. (1) poparła odwołanie.
Wyrokiem z dnia 14.09.2012 r. Sąd Okręgowy w Słupsku V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję stwierdzając, że zainteresowana podlega od dnia 09.09.2011 r. obowiązkowi ubezpieczeń emerytalnych, rentowych, chorobowych z tytułu zatrudnienia W Biurze (...) S. W. (2).
Wnioskodawca prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą w oparciu o wpis do ewidencji działalności gospodarczej od 2001 r. polegającą na świadczeniu usług rachunkowych, księgowych, rozliczeniowych. Obsługuje około 40 podmiotów gospodarczych, nie zatrudniał pracowników do 2011 r.
Wnioskodawca zamierzał rozwinąć działalność poprzez zwiększenie ilości obsługiwanych podmiotów, z tej racji zamierzał zatrudnić pracownika biurowego - sekretarkę. Zadaniem takiej osoby miało być segregowanie faktur, wprowadzanie ich do komputera, przygotowanie deklaracji ZUS, posiadanie znajomości i obsługa programu Płatnik. W związku z tym zakupił dodatkowy sprzęt komputerowy i biurowy.
Zainteresowana G. G. (1) zatrudniona była w Zakładzie (...) w B. na stanowisku pracownika umysłowego w dziale handlowym. Z uwagi na ciążę do dnia 15.02.2010 r. korzystała z (...). W dniu (...) urodziła córkę, po zakończeniu urlopu macierzyńskiego - od 09.09.2010 r. do 31.08.2011 r. korzystała z urlopu wychowawczego, udzielonego jej przez tego pracodawcę.
W dniu 01.09.2011 r. zainteresowana zawarła z wnioskodawcą umowę o pracę na czas określony do 31.08.2012 r. na stanowisko pracownika biurowego, sekretarki, w pełnym wymiarze czasu pracy, za minimalnym wynagrodzeniem.
Od dnia 01.09.2011 r. wnioskodawca udzielił zainteresowanej urlopu wychowawczego.
Zainteresowana uzyskała pisemne wyjaśnienia z PIP Oddział w S., że może rozpocząć urlop wychowawczy bez zachowania 2 tygodniowego okresu wyczekiwania pomiędzy złożeniem wniosku, a jego udzieleniem jeśli pracodawca na to wyrazi zgodę, od pierwszego dnia zatrudnienia u nowego pracodawcy. Nadto, iż uzyskanie aktualnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do wykonywanej pracy na danym stanowisku nie jest koniecznym warunkiem rozpoczęcia korzystania z urlopu wychowawczego.
Od dnia 01.09.2011 r. do dnia 31.08.2012 r. zainteresowana korzystała z urlopu wychowawczego udzielonego jej przez wnioskodawcę.
Od dnia 01.09.2012 r. strony zawarły kolejną umowę o pracę na takich samych warunkach. Zainteresowana po zakończeniu urlopu wychowawczego podjęła pracę u wnioskodawcy.
Decyzją z dnia 20.04.2012 r. pozwany orzekł, że zainteresowana od dnia 01.09.2011 r. nie podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia u S. W. (1).
W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że umowa o pracę między stronami zawarta została dla pozoru , a jej celem nie było świadczenie pracy tylko stworzenie podstaw do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego.
Wniosek taki organ rentowy wyprowadził z faktu, że pracodawca nie skierował pracownicy na badania lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań do pracy na umówionym stanowisku, nadto, iż udzielenie pracownikowi urlopu wychowawczego nastąpiło bez zachowania 2 tygodniowego okresu pomiędzy złożeniem wniosku a udzieleniem urlopu.
W odwołaniu wnioskodawca kwestionował stanowisko pozwanego, wskazując, iż zarówno on sam jak i zainteresowana uzyskali pisemne wyjaśnienia PIP w S., iż udzielenie urlopu wychowawczego zainteresowanej, w okolicznościach przedmiotowej sprawy jak i brak badań lekarskich nie naruszają obowiązujących przepisów prawa pracy.
Zainteresowana wskazywała, że planowała skrócić okres korzystania z urlopu wychowawczego, jednakże z braku możliwości zabezpieczenia innej niż osobista opieki nad córką (brak miejsc w żłobku, niemożność uzyskania pomocy ze strony rodziców) wymusił konieczność skorzystania z całego udzielonego jej urlopu. Nadto wskazała, że w dniu 23.08.2012 r. uzyskała stosowne zaświadczenie lekarza medycyny pracy odnośnie braku przeciwwskazań do pracy na stanowisku pracownika biurowo - administracyjnego, odbyła szkolenie bhp, a w dniu 01.09.2012 r. zawarła z wnioskodawcą kolejną umowę o pracę na czas nieokreślony na identycznych warunkach. Aktualnie świadczy pracę w zakresie i w sposób wynikający z umowy.
Organ rentowy przywołał wyroki Sądu Najwyższego z 18.10.2005 r., II UK 43/05, oraz z 19.10.2007 r., II UK 56/07, w których wyrażono pogląd, że nie można akceptować nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań korzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych przy zawieraniu umów o prace na stosunkowo krótki czas przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienia do świadczeń i ustalenia wysokiego wynagrodzenia w celu uzyskania świadczeń od takiej podstawy naliczanych. Nie może być tolerowana sytuacja, w której osoba zainteresowana w uzyskaniu świadczeń do jakich nie ma tytułu z pomocą płatnika składek wytwarza dokumenty służące wyłącznie do tego celu.
Sąd Okręgowy zważył, że odwołanie jest zasadne.
Sąd ten wskazał, że stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. nr 137, poz. 887 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają pracownicy od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.
Każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych (art. 36 ust. 1 cyt. ustawy).
Nawiązanie stosunku ubezpieczenia następuje ex lege z chwilą podjęcia zatrudnienia. Zarówno stosunek pracy, jak i stosunek ubezpieczenia społecznego, jakkolwiek mają inne cele, to wzajemnie się uzupełniają i zabezpieczają pracownika materialne. W myśl art. 8 powołanej wyżej ustawy, za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy.
Organ rentowy kwestionował fakt zatrudnienia zainteresowanej podnosząc, iż była to czynność prawna zmierzająca do obejścia prawa i mająca na celu uzyskanie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego pracowników.
Czynność prawna mająca na celu obejście prawa zawiera pozór zgodności z ustawą, ustalenie zaś czy czynność została podjęta w celu obejścia prawa wymaga uwzględnienia całokształtu konsekwencji prawnych wynikających z niej dla stron stosunku prawnego. Skutki takiej czynności, choć z pozoru legalne, to jednak naruszające zakazy lub nakazy ustawowe, co strony stosunku obejmują swoją świadomością.
Pracownikowi nie można skutecznie postawić zarzutu działania w celu obejścia prawa, jeśli jego zamiarem jest zatrudnienie się, w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych.
Pozorność zaś wyraża się w braku zamiaru wywołania przez obie strony jakichkolwiek skutków prawnych pozornej czynności, przy jednoczesnej próbie stworzenia przekonania osób trzecich, iż wyrażona „na zewnątrz” wola stron odpowiada ich rzeczywistej woli.
W świetle powyższego, w przypadku pozorności umowy o pracę zamiarem stron nie byłoby faktyczne nawiązanie stosunku pracy, a co za tym idzie jej wykonywanie.
Sąd Najwyższy w sprawie II UK 20/11 wyraził pogląd, iż pozorna umowa o pracę nie stanowi tytułu do objęcia ubezpieczeniem społecznym jeśli przy składaniu oświadczeń woli obie jej strony mają świadomość, czyli z góry zakładają, że nie będą wykonywać swoich praw i obowiązków wynikających ze stosunku pracy.
Sąd Okręgowy stwierdził, że w niniejszej sprawie całokształt zebranego materiału dowodowego - w tym i zachowanie stron po 31.08.2012 r. – przekonuje, że strony takiego zamiaru nie miały. Strony miały wolę zawarcia umowy o pracę i jednocześnie świadomość, że świadczenie pracy odłożone będzie w czasie.
Wnioskodawca i zainteresowana w sposób rzeczowy i logiczny wyjaśnili powody, jakimi kierowali się zawierając umowę, okoliczności towarzyszące jej zawarciu.
Ponadto informacje uzyskane z Inspekcji Pracy co do działania zgodnie z przepisami prawa utwierdziły ich w tym przekonaniu.
Okoliczności podnoszone przez zainteresowaną związane z jej sytuacją rodzinną i brakiem w 2011 r. możliwości zabezpieczenia opieki, w inny niż osobisty sposób, nad małym dzieckiem są wiarygodne, również w zestawieniu z sytuacją, jaka powstała od 01.09.2012 r.
Zdaniem Sądu Okręgowego, nie można skutecznie postawić zarzutu pracodawcy, że brak badań lekarskich pracownicy jak i udzielenie jej urlopu wychowawczego stanowiły obejście prawa, czy potwierdzały pozorność zawartej umowy. Zainteresowana nabyła prawo do takiego urlopu z racji wcześniejszego zatrudnienia, a badania lekarskie nie były potrzebne, skoro pracy tej świadczyć nie miała (bo od 1.IX korzystała z urlopu). Nie można doszukać się w zachowaniu obu stron zakwestionowanego przez ZUS stosunku pracy zamiaru, czy celu wyłudzenia świadczeń z ubezpieczeń społecznych.
Powszechnie deklarowana potrzeba wspierania rodziny i macierzyństwa w realiach przedmiotowej sprawy, przestała być jedynie deklaracją, a stała się faktem. Organ rentowy wskazując podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji przywołał art. 58 § 1 k.c. a w jej uzasadnieniu art. 83 § 1 k.c. (pozorność).
Sąd Okręgowy wskazał, że w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 06.03.2007 r. (I UK 302/2006) podniesiono, że dążenie do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jako cel podjęcia zatrudnienia, nie świadczy o zamiarze obejścia prawa, jeżeli umowa o pracę jest faktycznie realizowana.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą lub mająca na celu obejście przepisów ustawy.
W rozpatrywanej sprawie sprzeczność z ustawą lub próba obejścia przepisów ustawy mogłaby polegać na osiągnięciu nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych, kosztem innych uczestników tego systemu, co nie miało miejsca.
Zainteresowana do 31.08.2011 r. miała pracowniczy tytuł do ubezpieczenia społecznego z racji zatrudnienia w Firmie (...). Jej prawo do świadczeń związanych z urodzeniem dziecka, w tym okresie, nie stanowiło zatem nieuzasadnionej korzyści, uzyskanej kosztem innych uczestników systemu ubezpieczeń społecznych.
Apelację od powyższego orzeczenia wywiódł pozwany organ rentowy, który zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, zarzucając naruszenie prawa materialnego - art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez przyjęcie, że umowa o pracę nie była pozorna,
gdyż G. G. (1) świadczyła pracę; art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p. przez przyjęcie, że zawarcie spornej umowy o pracę nie zmierzało do obejście przepisów prawa, celem zapewnienia ubezpieczonej świadczeń z ubezpieczenia społecznego; przepisów ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r., nr 205, poz. 1585 ze zm.) poprzez uznanie, że zainteresowana podlega od dnia 01.09.2011 r. ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia u wnioskodawcy.
Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Domagał się też zasądzenia od wnioskodawcy kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Uzasadniając apelację organ rentowy podał, że Sąd I instancji opierając się na dokonanych w sprawie ustaleniach faktycznych, nie rozważył wszechstronnie zarzutu pozorności oświadczenia woli złożonego przez strony umowy o pracę oraz zarzutu obejścia prawa celem uzyskania przez ubezpieczoną świadczeń. Sąd Okręgowy nie rozważył należycie okoliczności towarzyszących zawarciu spornej umowy o pracę. Okoliczności istniejące po stronie pracodawcy przemawiają przeciwko uznaniu, że rzeczywistym zamiarem stron było zawarcie umowy o pracę od 01.09.2011 r. z uwagi na potrzeby pracodawcy. Sąd I instancji ustalił, że S. W. (1)prowadzi działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług rachunkowych, księgowych, rozliczeniowych od 2001 r. i nie zatrudniał pracowników do 2011 r. G. G. (1)zatrudniona była w Zakładzie (...)w B.na stanowisku pracownika umysłowego w dziale handlowym. Z uwagi na ciążę do dnia 15.02.2010 r. korzystała z (...). W dniu (...) urodziłacórkę. Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego w okresie od 09.09.2010 r. do 31.08.2011 r. korzystała z urlopu wychowawczego, udzielonego jej przez tego pracodawcę. W dacie 01.09.2011 r. strony podpisały umowę o pracę na czas określony od 01.09.2011 r. do 31.08.2012 r., mocą której G. G. (1)miała świadczyć pracę na stanowisku pracownika biurowego, sekretarki. Tego samego dnia, tj. 01.09.2011 r. G. G. (1)złożyła podanie o urlop wychowawczy na córkę N. G.od 01.09.2011 r. do 31.08.2012 r., który został jej udzielony w dniu podpisania umowy o pracę. G. G. (1)nawet przez jeden dzień nie świadczyła pracy w ramach kwestionowanej umowy o pracę. Także z treści pisma Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 17.04.2012 r. wynika, że G. G. (1)faktycznie nie podjęła pracy w firmie, ponieważ od pierwszego dnia zatrudnienia przebywa na urlopie wychowawczym. Zatem faktyczne oświadczenia woli stron kwestionowanej umowy o pracę nie miały na celu nawiązanie stosunku pracy w rozumieniu art. 22 k.p., który stanowi, iż przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem za wynagrodzeniem. Strony miały świadomość, że nie będą wykonywać swoich praw i obowiązków wynikających ze stosunku pracy. W piśmie z dnia 27.08.2012 r. G. G. (1)oświadczyła, że celem takiego zatrudnienia była możliwość, aby w pełni skorzystać z urlopu wychowawczego. Ponieważ zainteresowana nie wykonywała żadnych czynności związanych z realizacją kwestionowanej umowy o pracę, to S. W. (1)nie płacił jej wynagrodzenia. Z przedstawionych okoliczności należy wyprowadzić wniosek, iż kwestionowana umowa o pracę miała charakter pozorny, a jej celem nie było świadczenie pracy, a tylko pobieranie świadczeń z tytułu urodzenia dziecka.
Z pozornością umowy o pracę mamy do czynienia nie tylko wówczas, kiedy nie były wykonywane żadne czynności związane z jej realizacją, ale także wówczas, gdy czynności były podjęte właśnie po to, aby upozorować istnienie stosunku pracy.
Do takich czynności dokonanych przez strony kwestionowanego stosunku pracy należy podpisanie przedmiotowej umowy. Powyższe okoliczności potwierdzają stanowisko organu rentowego, że nie potrzeby firmy spowodowały zatrudnienie ubezpieczonej, a jedynie stworzenie możliwości uzyskania przez nią świadczeń. W wyroku z dnia 26.07.2007 r., II UK 1/07 Sąd Najwyższy stwierdził, że sam fakt przebywania w miejscu pracy to nie to samo co rzeczywista potrzeba zatrudnienia. A bez tego zawarta umowa o pracę powinna być uznana za pozorną.
Apelacja organu rentowego była bezzasadna.
Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje ustalenia i rozważania poczynione przez Sąd Okręgowy a zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz przyjmując je za własne, zatem nie zachodzi konieczność ich szczegółowego powtarzania (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27.03.2012 r., III UK 75/11, LEX nr 1213419; z 14.05.2010 r., II CSK 545/09, Lex nr 602684; z 27.04.2010 r., II PK 312/09, Lex nr 602700; z 20.01.2010 r. II PK 178/09, LEX nr 577829 z 08.10.1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999 nr 3, poz. 60).
Należy zaznaczyć, że w toku postępowania apelacyjnego Sąd Odwoławczy uzupełniająco przesłuchał wnioskodawcę oraz zainteresowaną na okoliczność nawiązania i realizacji przez nich stosunku pracy.
Zainteresowana posiada wykształcenie pedagogiczne, ale ma także przygotowanie do pracy o charakterze administracyjno-biurowym, co wynika z profilu ukończonej szkoły średniej, a ponadto z wcześniejszego kilkunastoletniego doświadczenia zawodowego. Zainteresowana i wnioskodawca znali się już zawodowo od wielu lat i wnioskodawcy znane były kwalifikacje zawodowe zainteresowanej, które oceniał bardzo pozytywnie. W okresie bezpośrednio poprzedzającym zawarcie między nimi umowy o pracę zainteresowana korzystała już z urlopu wychowawczego, udzielonego jej przez poprzedniego pracodawcę, ale już wtedy wspólnie z wnioskodawcą planowali prowadzenie biura rachunkowego. Wprawdzie zainteresowana korzystała z urlopu wychowawczego, ale jej stosunek pracy ustał w związku ze śmiercią poprzedniego jej pracodawcy i istniała niepewność co do dalszych jej losów (zainteresowaną łączyła wówczas umowa o pracę na czas określony) w związku z przejęciem zakładu przez wdowę. Dlatego też zainteresowana i wnioskodawca zdecydowali się na zawarcie umowy o pracę. Mieli oni wówczas świadomość, że zainteresowana będzie chciała nadal korzystać z urlopu wychowawczego, ale w tym czasie wnioskodawca podejmował już kroki zmierzające do pozyskania nowych klientów, co uzasadniało zawarcie umowy o pracę i jednoczesne udzielenie na dalszy okres urlopu wychowawczego, tak, aby po jego zakończeniu zainteresowana mogłaby podjąć pracę przy zwiększonym zapotrzebowaniu na pracę.
W zamyśle wnioskodawcy i zainteresowanej było w przyszłości dzielenie się rolami – wnioskodawca miał głównie przebywać w biurze i tam przyjmować klientów, zaś zainteresowana miała pracować w tzw. terenie, czyli odwiedzać klientów i przewozić materiały rachunkowo-księgowe. Chodziło o to, aby na miejscu biuro było zawsze czynne i nie dochodziło do sytuacji, że klient nie zastanie nikogo w biurze, co mogło prowadzić do utraty takiego klienta.
Ponadto zainteresowana opiekowała się dzieckiem zaadoptowanym i chciała zaopiekować się swoim nowonarodzonym do czasu, gdy możliwe będzie zorganizowanie pomocy przy opiece nad dziećmi, a następnie chciała podjąć zatrudnienie na warunkach określonych w umowie o pracę.
Po roku korzystania z urlopu wychowawczego zainteresowana podjęła pracę na rzecz wnioskodawcy i wykonywała czynności objęte treścią umowy o pracę, zawarta została kolejna umowa o pracę na czas nieokreślony. Ustalone w umowach wynagrodzenie za pracę odpowiadało warunkom określonym przez art. 78 k.p.
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można zatem zaakceptować stanowiska apelującego, jakoby zawarcie umowy o pracę było czynnością pozorną. Zainteresowana podjęła pracę i wykonywała czynności przewidziane stosunkiem pracy. Możliwość udzielenia zainteresowanej urlopu wychowawczego przez wnioskodawcę została skonsultowana i zaakceptowana przez Państwową Inspekcję Pracy. Udzielenia urlopu wychowawczego po zawarciu umowy o pracę nie można też uznać za czynność nieważną, czy też dotkniętą inną wadą prawną wpływającą negatywnie na zawarcie umowy o pracę. W tej sytuacji zainteresowana i wnioskodawca mieli podstawy uznać, że ich postępowanie nie narusza zasad prawa pracy oraz prawa ubezpieczeń społecznych.
Prawidłowo też Sąd Okręgowy wskazał na poglądy judykatury, gdzie podkreśla się, że nawiązanie stosunku pracy w celu korzystania z ubezpieczenia społecznego nie może oznaczać nadużycia prawa i nie prowadzi do nieważności dokonanej czynności prawnej, jaką jest zawarcie umowy o pracę, a tym samym powstaje też podstawa do objęcia pracownika ubezpieczeniami społecznymi. Należy stanowisko to podzielić, tym bardziej, że – jak to zaznaczono wyżej – zainteresowana po zakończeniu udzielonego jej urlopu wychowawczego – podjęła pracę na rzecz wnioskodawcy.
Wobec powyższego Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. apelację oddalił.