Source: https://www.eporady24.pl/falszerstwo-intelektualne,pytania,6,80,18787.html
Timestamp: 2020-07-08 02:18:14
Legal References Found: art. 271
 art. 271
 art. 271
 art. 271
 art. 271
 art. 266
 art. 271
 art. 120
 art. 115
 art. 266
 art. 271
 art. 120
 art. 115
 art. 244
 art. 76
 art. 271

Document Content:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 24.03.2017
Czy art. 271 Kodeksu karnego (fałszerstwo intelektualne) ma zastosowanie do osoby, która w umowie podpisuje się pod stwierdzeniem, które nie jest prawdziwe w odniesieniu do prawa własności innych osób? Chodzi o stwierdzenie, że jest się jedynym właścicielem nieruchomości, a faktycznie pomija się jednego ze współwłaścicieli.
Z treści Pani pytania wynika, że zastanawia się Pani, czy popełnia przestępstwo z art. 271 K.k. osoba, która w umowie wskazuje, że jest jedynym właścicielem nieruchomości. Istotnym jest bowiem, że nieruchomość pozostaje we współwłasności.
„Art. 271. [Fałszerstwo intelektualne]
W przestępstwie z art. 271 (zwanym fałszem intelektualnym) czynność sprawcza polega na poświadczeniu nieprawdy (przez funkcjonariusza publicznego lub inną osobę upoważnioną do wystawienia dokumentu) co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Poświadczenie nieprawdy może polegać na potwierdzeniu okoliczności, które nie miały miejsca, lub też na ich przeinaczeniu lub zatajeniu; potwierdzenie to może mieć charakter odrębnego dokumentu, może być też częścią innego dokumentu (Wróbel (w:) Zoll II, s. 1343).
Zgodnie z wyrażonym w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 24.10.1996 r., sygn. V KKN 147/96, stanowiskiem „sprawca poświadcza osobie trzeciej nieprawdę co do określonych w art. 271 § 1 okoliczności w wystawianym przez siebie dokumencie, a nie oświadcza je we własnym interesie”.
Przedmiotem czynu penalizowanego w art. 271 jest dokument. Sąd Najwyższy w wyroku z 9 października 1996 r. (V KKN 63/96, OSP 1998, nr 7-8, poz. 147) stwierdził: „Pojęcie dokumentu używane w art. 266 k.k. [z 1969 r., obecnie art. 271 k.k. – przyp. J.P.-F.] ma węższy zakres niż ogólne pojęcie dokumentu zdefiniowane w art. 120 § 13 k.k. [z 1969 r., obecnie art. 115 § 14 k.k. – przyp. J.P.-F.]. Dokument, o którym mowa w art. 266 k.k. [z 1969 r., obecnie art. 271 k.k. – przyp. J.P.-F.], musi nie tylko odpowiadać cechom wymienionym w art. 120 § 13 k.k. [z 1969 r., obecnie art. 115 § 14 k.k. – przyp. J.P.-F.], lecz ponadto musi to być dokument, który jest wystawiony przez funkcjonariusza publicznego lub inną osobę upoważnioną do tego, a ponadto w swojej treści zawierający poświadczenie, któremu przysługuje cecha zaufania publicznego, a w związku z tym domniemanie prawdziwości. Do takich dokumentów należą przede wszystkim dokumenty urzędowe w znaczeniu nadanym temu pojęciu przez art. 244 k.p.c. i art. 76 k.p.a., a ponadto inne dokumenty, którym taką moc dowodową nadają inne przepisy”.
W mojej ocenie, wystawienie dokumentu z którego wynika, że nieruchomość stanowi własność jednej osoby, gdy w rzeczywistości mamy do czynienia ze współwłasnością podlega pod czyn z art. 271 § 1 K.k.
Pragnę nadto zwrócić uwagę na następujący pogląd Sądu Najwyższego. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2002 r., sygn. II KKN 139/2001, „Przestępstwo poświadczenia nieprawdy ma charakter umyślny, należy więc udowodnić, że oskarżony miał świadomość, iż poświadcza nieprawdę, bądź godził się na to, że poświadczona przez niego okoliczność jest niezgodna z prawdą”. Innymi słowy, jedynie wskazanie na niewiedzę, którą da się wykazać w toku postępowania może doprowadzić do uchylenia odpowiedzialności karnej.
Nieumyślne paserstwo i możliwe konsekwencje
Mój młodszy (niepełnoletni) kolega poprosił mnie o pomoc w sprzedaży biżuterii w punkcie skupu złota. Twierdził, że biżuterię dostał w spadku, a sam nie mógł jej spieniężyć, bo nie ma dowodu osobistego. Dwa razy dokonaliśmy tej transakcji, raz część rzeczy sprzedał mój brat (który akurat był z nami