Source: http://www.garbarnia.trixy.pl/ministerstwo-edukacji-narodowej-gimnazja-4.php
Timestamp: 2014-11-23 03:01:42
Legal References Found: art. 22
 art. 9
 art. 25
 art. 12
 art. 76
 art. 31

Document Content:
Ministerstwo Edukacji Narodowej gimnazja
Strona GłównaMinisterstwo Finansów interpretacje ogólne
minister pracy Encyklopedia
Minister Transportu przepisy
Ministerstwo Finansów budżet
ministerstwo gospodarki i transportu
Ministerstwo Gospodarki Praca
minister kabinet
Minister zdrowwia
Minister zzdrowia
Wyświetlono wiadomości wyszukane dla zapytania: Ministerstwo Edukacji Narodowej gimnazja
Temat: Oswiadczenie OSKKO!!!!
Oswiadczenie OSKKO!!!!Stanowisko Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty:W związku z sytuacją zaistniałą podczas egzaminu gimnazjalnego (dot.zadania nr 32 arkusza egzaminacyjnego), członkowie OSKKO wyrażająsprzeciw wobec sugestii dyrektora CKE, że wyłączną odpowiedzialnośćza to ponoszą nauczyciele poloniści, którzy nie omówili przedegzaminem lektur wskazanych w zadaniu i dyrektorzy szkół, jakosprawujący nadzór nad realizacją programu nauczania.Zwracamy uwagę, że program nauczania jest realizowany w przypadkugimnazjum w okresie trzyletnim, a zatem w przypadku tegorocznychklas trzecich gimnazjalnych nie do dnia egzaminu gimnazjalnego (22kwietnia br.), tylko do końca zajęć lekcyjnych w bieżącym rokuszkolnym.Zwracamy również uwagę, że zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt 10 Ustawy zdnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256,poz. 2572 z późniejszymi zmianami) Minister Edukacji Narodowejokreślił standardy wymagań będące podstawą przeprowadzaniasprawdzianów i egzaminów rozporządzeniem z dnia 10 sierpnia 2001 r.(Dz. U. Nr 92, poz. 1020, z 2003 r. Nr 90, poz. 846 oraz z 2007 r.Nr 157, poz. 1102), które powinno bazować na pro-pozycjachstandardów wymagań będących podstawą przeprowadzania sprawdzianu iegzaminów opracowanych przez Centralną Komisję Egzaminacyjną zgodnieart. 9a ust. 2 pkt 1 Ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemieoświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późniejszymi zmianami).Ostatnia zmiana tego rozporządzenia dokonana została rozporządzeniemMinistra Edukacji Narodowej z dnia 28 sierpnia 2007 r. zmieniającymrozporządzenie w sprawie standardów wymagań będących podstawąprzeprowadzania sprawdzianów i egzaminów (Dz.U. z 2007 r. Nr 157,poz. 1102) i w ustalono między innymi nowe brzmienie załącznika nr 2określającego standardy wymagań będące podstawą przeprowadzaniaegzaminu w ostatnim roku nauki w gimnazjum.Podstawą opracowania przez Centralną Komisję Egzaminacyjną zadańzawartych w arkuszach egzaminacyjnych do egzaminu gimnazjalnego są:- zapisy zawarte w załączniku nr 2 do rozporządzenia MinistraEdukacji Narodowej z dnia 10 sierpnia 2001 r. w sprawie standardówwymagań będących podstawą przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów- opis zakresu egzaminu gimnazjalnego zawarty w informatorze oegzaminie gimnazjalnym, który jest opracowany i wydany przezCentralną Komisję Egzaminacyjną zgodnie z art. 9a ust. 2 pkt 1bUstawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004r. Nr 256, poz. 2572 z późniejszymi zmianami).Jednocześnie uczniom i nauczycielom gimnazjów wyżej wymienionedokumenty wskazują jakie umiejętności oraz wiedzę należy rozwijać wtrakcie tego etapu edukacyjnego, aby spełnić wymagania egzaminacyjne.W żadnym punkcie załącznika nr 2 ani też wobowiązującym „Informatorze o egzaminie gimnazjalnym od 2006 roku”nie określono wymogów znajomości lektur, w przeciwieństwie dozałącznika nr 3 określającego standardy wymagań będące podstawąprzeprowadzania egzaminu maturalnego oraz opis zakresu egzaminumaturalnego zawartego w informatorze o egzaminie maturalnym z językapolskiego, gdzie z tytułu wymienia się dzieła literackie, którychznajomość i rozumienie wymagane jest w czasie egzaminu maturalnegona poszczególnych poziomach.W związku z powyższym członkowie Ogólnopolskiego StowarzyszeniaKadry Kierowniczej Oświaty uważają, że powstały problem wynika zkonstrukcji zadania niezgodnej z obowiązującymi przepisami prawa.Zrealizowanie lub nie zrealizowanie do chwili egzaminu gimnazjalnegopełnego kanonu lektur, określonego w Rozporządzeniu MinistraEdukacji Narodowej i Sportu z dnia 26 lutego 2002 r. w sprawiepodstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształceniaogólnego w poszczególnych typach szkół (Dz. U. Nr 51 z 2002 r., poz.458 z późniejszymi zmianami, nie powinno mieć poważnego wpływu napracę z zadaniem i decydować o wyniku ucznia, a już szczególnie wtak wyrazisty sposób jak w tym roku.Zaistniała sytuacja nie jest pierwszym, ale chyba najbardziejdrastycznym przypadkiem, błędów popełnianych przy opracowywaniuarkuszy sprawdzianów i egzaminów przez Centralna KomisjęEgzaminacyjną.Uważamy, że postawa dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej niebuduje dobrej współpracy na płaszczyźnie Centralna KomisjaEgzaminacyjna – nauczyciele, a także przyczynia się do tworzeniazłej atmosfery wokół polskiej oświaty.Apelujemy do Ministra Edukacji Narodowej o jak najszybszerozwiązanie zaistniałego problemu mając na względzie dobro uczniów,a szczególnie tych, którzy w wyniku tego niedociągnięcia mogąponieść konsekwencje rzutujące na ich całe życie.oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=30007&s=2:-)
Temat: List otwarty do tzw. ministra edukacji Pomrocznej
List otwarty do tzw. ministra edukacji PomrocznejW związku z tym, że § 18 ust. 5 oraz § 20 ust. 3 projektu rozporządzeniaMinistra Edukacji Narodowej w sprawie warunków i sposobu oceniania,klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzaniasprawdzianu i egzaminów w szkołach publicznych przewiduje wliczanie dośredniej ocen w ramach klasyfikacji rocznej uczniów oraz w ramach końcowejklasyfikacji uczniów kończących szkołę podstawową, gimnazjum, szkołęponadgimnazjalną lub dotychczasową szkołę ponadpodstawową m.in. oceny z zajęćnieobowiązkowych z religii albo etyki pragniemy zwrócić uwagę, żeprojektowana regulacja prawna jest niezgodna z szeregiem istotnych normkonstytucyjnych i ustawowych. Proponowana regulacja jest niezgodna z wyrażonąw art. 25 ust. 2 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. zasadą bezstronnościwładz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych ifilozoficznych, ponieważ promuje ona uczestnictwo i zaangażowanie uczniów wzajęcia katechetyczne, których zasadniczym elementem i celem jest przekaz niewiedzy naukowej, lecz prawd wiary i moralności o podłożu konfesyjnym.Publiczne władze oświatowe popierają zatem upowszechnianie wśród uczniówświatopoglądu religijnego.www.racjonalista.pl/kk.php/s,5332Nie chodzi tu tylko o dyskryminowanie innych swiatopogladowo w szkole alerowniez potem przy przyjeciach do pracy lub na studia. W pomrocznianskimkraju pracodawcy panstwowi z pewnoscia beda na to zwracali uwage.Ocena zreligii bedzie wiec pelnila w IV RP role ZMPowskiej lub PZPRowskiejlegitymacji.
Temat: Kompetencja urzędników UMŁ - skandal
Kompetencja urzędników UMŁ - skandalwww.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/295172.html"Łódź nie dostała w tym roku, choć mogła, ani grosza od resortu edukacji nawakacyjne remonty szkół, bo... nie wystąpiła o żadne dotacje. Szkoły podległemiastu, po raz pierwszy od lat, praktycznie nie były tego lata remontowane.Maria Piotrowicz, dyrektorka wydziału edukacji Urzędu Miasta Łodzi, twierdzi,że nie wiedziała, iż można ubiegać się o pieniądze na remonty.- Nikt nas o tym nie poinformował - ani ministerstwo, ani kurator oświaty -mówi Piotrowicz.Kurator Jerzy Posmyk odpiera zarzuty. - Samorząd powinien z własnejinicjatywy zabiegać o pieniądze, również w ministerstwie. Kuratorium niezajmuje się informowaniem o takich możliwościach - twierdzi Posmyk.Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu miało w tym roku 240 mln zł rezerwydla samorządów, także na remonty. - Łódź mogła się starać o co najmniej 400tysięcy złotych, co pozwoliłoby na wyremontowanie kilkunastu placówek. Alegmina musiała złożyć stosowny wniosek - mówi Krystyna Łybacka, ministeredukacji.Łódzka gmina prowadzi 160 szkół ponadgimnazjalnych (liceów, techników izawodówek), 154 podstawówki i 41 gimnazjów. Wiele, jeśli nie większość, jestw opłakanym stanie. Np. w Szkole Podstawowej nr 91 od kilku lat nie myje sięwiększości okien z obawy, że wypadną szyby. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnychnr 4, czyli popularny "gastronomik", od lat nie może się doczekać remontuprzeciekającego dachu. Większości placówek brakowało w tym roku pieniędzynawet na farby do odświeżenia ścian. W Gimnazjum nr 25 złożyli się na torodzice.Tymczasem niektóre samorządy w województwie łódzkim wystąpiły do ministerstwao pieniądze i dostały, np. Skierniewice 125 tys. zł. Dziękiministerialnemu "zastrzykowi" udało się wreszcie wyremontować centralneogrzewanie w Zespole Szkół Zawodowych nr 1.- Wiedza o możliwościach dotacji przez poszczególne ministerstwa jestdostępna nawet w Internecie - mówi Małgorzata Konarska, rzecznik UrzęduMiasta w Skierniewicach."Jak to mówił Kropiwnicki?? Kompetencja będzie głównym kryterium obsadzaniamiejskich urzędów?? Po takim numerze ta pani powinna szybko pożegnać się zeswoim stanowiskiem. Kilkaset tysięcy straconych i głupietłumaczenia "ministerstwo nie poinformowało" dyskwalifikują ją jako dyrektorawydziału edukacji. Jakoś inne samorządy wiedziały o możliwości ubiegania sięo dotacje. Swoją drogą ciekawe jaką pensje bierze pani Maria Piotrowiczwykazując się taką niekompetencją.
Temat: __Myslę że Sikorskiego zastąpi Ćmoszewicz Schetynę
________Jak wywiodłeś z tego krytykę PiS-U i "S"?"W październiku 2006 prasę obiegły cytaty z jej wypowiedzi w związkuz samobójstwem 14-letniej gimnazjalistki z Gdańska. Katarzyna Hallprzepraszała później za tę wypowiedź.31 października 2007 została ogłoszona przez Donalda Tuskakandydatką Platformy Obywatelskiej na Ministra Edukacji Narodowej.Rekomendacji na to stanowisko udzielił jej m.in. Jarosław Gowin.Prywatnie - Mieszka w Sopocie. Od 1996 jest żoną Aleksandra Halla, zwcześniejszego małżeństwa (mąż zmarł) ma trzech synów. /źródło -www.wikipedia.pl/Wstrzemięźliwa wobec obowiązkowych mundurków, zwolenniczka posłania6-latków do szkół - byle z odpowiednimi do wieku zajęciami, aleprzede wszystkim świadoma tego, że na oświatę potrzeba więcejpieniędzy - to m.in. można powiedzieć o Katarzynie Hall, kandydatcena ministra oświaty.tym, że Donald Tusk widziałby wiceprezydent Gdańska w foteluministra edukacji, Hall dowiedziała się w środę - od dziennikarzy.Oficjalne potwierdzenie przyszło późnym popołudniem, od jednego zewspółpracowników przyszłego premiera. - To bardzo miłe zaskoczenie -przyznaje Katarzyna Hall. - Poczułam się najnaturalniej w świeciedowartościowana.Ta dawka pozytywnej energii padła na bardzo podatny grunt. Jeszczerok temu, w efekcie konfliktu z ówczesnym ministrem edukacji,Romanem Giertychem, w stronę wiceprezydent leciały ze stolicy gromy.Poszło o podejście do sprawy samobójstwa 14-letniej Ani, uczennicygdańskiego Gimnazjum nr 2. Gdy wiceprezydent Hall stawiała na to, bypomóc szkole i uczniom w powrocie do normalnego funkcjonowania,minister Giertych nieustannie podgrzewał atmosferę wokół zdarzenia.Choćby w listopadzie ub. roku w bardzo kulturalnym liście Hallprosiła ministra, by nie ogłaszał programu "Zero tolerancji" wGimnazjum nr 2. Zaproponowała parę innych obiektów w Gdańsku. RomanGiertych nazwał tę propozycję "skandalem". - Odczytuję to jakokolejną już próbę wyciszenia gdańskiej tragedii - stwierdził iprzyjechawszy do gimnazjum demonstracyjnie nie przywitał się nawet zwiceprezydent Hall.Teraz to ona najprawdopodobniej zajmie ministerialny fotel poGiertychu.- Bardzo poważnie traktuję propozycję pana Tuska, najpierw jednakmuszę się dowiedzieć, jakie dokładnie zadania chciałby postawićprzede mną premier - mówi Hall, poniekąd związana już z politykąpoprzez męża - Aleksandra Halla (m.in. byłego posła)."http://www.eduforum.pl/modules.php?name=eduNews&file=article&sid=1802
Temat: Giertych ściga za WOŚP
Giertych ściga za WOŚPMinisterstwo Edukacji Narodowej nakazało kuratorom oświaty sprawdzić, czyuczniów zmuszano do udziału w akcjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Dziś kurator zachodniopomorski Maciej Kopeć ma zawieźć pismo do MEN zinformacją, że w województwie takich wypadków nie było. - Bieżący nadzór wszkołach naszego województwa nie wykazał tego problemu. Kuratorium niekierowało więc specjalnych pism do dyrektorów szkół, ponieważ problem wydałnam się banalny - wyjaśnił wicekurator Krzysztof Komorowski. Pismo zDepartamentu ds. Wychowania Młodzieży MEN wpłynęło do kuratorium kilka dnitemu. Nakazuje ono zbadanie, czy wywierana jest presja na uczniów, nauczycielii rodziców, aby uczestniczyli w akcjach charytatywnych, w tym w WielkiejOrkiestrze Świątecznej Pomocy. Takie sygnały płyną ponoć do MEN. - Nie ma mowyo stosowaniu przymusu. Uczymy dzieci zachowań prospołecznych. Niektórzyuczniowie biorą udział w różnych formach wolontariatu. Są to działaniazupełnie dobrowolne. Starsi uczniowie czytają książki młodszym, organizująmikołajki dla dzieci z chorobami nowotworowymi, uczestniczą też w zbiórkach,m.in. na rzecz schronisk dla zwierząt, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.Są uczniowie, którzy nie uczestniczą w tych akcjach - mówi JaninaKruszyniewicz, dyrektor Gimnazjum nr 20. Ala Pietruszyńska brała w tym rokuudział w zbiórce pieniędzy na rzecz WOŚP. - Nikt mnie do tego nie zmuszał i oniczym takim nie słyszałam. Sama chciałam wziąć udział w tej akcji, bo jestfajna, pomaga się chorym dzieciom. W przyszłym roku też będę zbierać pieniądze- mówi. - Akcje charytatywne są ważne, bo kształtują postawy społeczne, jednakwarto się im przyglądać, by nie okazało się, że ktoś pod ich przykrywką chcecoś przemycić. Jako były dyrektor szkoły wiem, jak to wygląda - powiedział„Kurierowi” wicekurator Komorowski. „Kurier" otrzymał oficjalne stanowiskoWOŚP. Jerzy Owsiak oświadczył w nim: „Jesteśmy dumni z tego, że wszystkieakcje związane z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy są organizowane oddolnie,samorzutnie, na zasadach pełnej dobrowolności. (...) Nigdy dotąd Fundacja WOŚPnie spotkała się z jakimikolwiek zarzutami ze strony nauczycieli, rodziców czyteż uczniów, że w jakiejkolwiek sytuacji wywieramy presję na współpracę zfundacją”. Wczoraj szef resortu edukacji przyznał, że wicedyrektor jednego zdepartamentów wysłał takie pismo do kuratorów. „List nie ma żadnej mocyprawnej, ponieważ zostały naruszone procedury ministerstwa" - powiedział PAPminister Roman Giertych. Dodał, że MEN anuluje wszystkie zalecenia zawarte wtym piśmie./k.s./
Temat: Jak kurator z wiceministrem nadzorują szkoły!
Jedno z pism do MEN w tej sprawie!Sekretarz StanuSławomirKłosowskiMinisterstwo Edukacji Narodowejal. JanaChrystiana Szucha 2500-918WarszawaPiszę w sprawie Panu doskonale znanej, bo informowałem pisemnie itelefonicznie MEN parokrotnie, a nawet pocztą elektroniczną - Pana osobiście.Zna też Pan sprawę z Opola, chociażby poprzez swojego kolegę i protegowanegoKuratora Opolskiego Leszka Zająca, który nie podjął działań w tej sprawie orazzaniechał nadzoru nad gimnazjum w Zagwiździu. Nagrodził, zamiast ukarać,dyrektorkę oceną wyróżniającą za to, że nadzorowała atak medialny jejnauczycieli i uczniów na mnie. Uczeń, który groził mi śmiercią w internecie niezostał przez dyrekcję ukarany, a wręcz odwrotnie, został nagrodzony. Zgodnie zestatutem gimnazjum w Zagwiździu powinien za olbrzymią liczbę nieobecności byćnie klasyfikowany, a spokojnie dostał w nagrodę awans do trzeciej klasy orazuchodzi w szkole za bohatera. Ponieważ dyrekcja, kuratorium i MEN nie zrobilitego co powinni i do czego są zobligowani prawnie, zachodzi ciągły procesdemoralizacji, nie tylko tego ucznia ale i obserwujących przebieg tej sprawyinnych uczniów nie tylko tego gimnazjum, bo sprawa miała od początku charaktermedialny. Dzisiaj otrzymałem pismo z Sądu dla Nieletnich, że Sąd też nie skarcitego ucznia, pomimo faktu przedstawianego Sądowi przeze mnie, iż zachodziobecnie dużo większe prawdopodobieństwo wykonania gróźb poprzez demoralizacjętego ucznia, jakiej dokonują pedagog szkolny i dyrekcja oraz za którą są prawnieodpowiedzialni: dyrekcja, wójt, kurator opolski i MEN, a więc Pan jakowiceminister edukacji doskonale sprawę znający.Żądam wykonania przez Pana tego co Pan już dawno powinien zrobić. Amianowicie: ukarania ucznia, ukarania dyrekcji, ukarania pedagoga szkolnego iKuratora Oświaty. Oczekuję działań błyskawicznych, gdyż sytuacja w jakiej sięznalazłem jest spowodowana przez Pańskie zaniechanie działania i zagraża mojemuzdrowiu i życiu. Dalszy brak reakcji będzie skutkował powiadomieniem prokuraturyo przestępstwie, jakie opisuję w tym piśmie.
Temat: Giertych skreśla Kafkę i Gombrowicza
Gombrowicz i Goethe skreśleni - MEN tłumaczyUtwory, które Ministerstwo Edukacji Narodowej proponuje jako lekturyobowiązkowe, nie mają na celu wprowadzać do szkół ideologii - zapewniłarzeczniczka prasowa MEN, Aneta Woźniak. Według niej, taki kanon lektur zostałprzygotowany w odpowiedzi na prośby nauczycieli o ujednolicenie listy.Projekt rozporządzenia, wprowadzającego listę lektur obowiązkowych dlaposzczególnych poziomów nauczania (podstawówka, gimnazjum i szkołaponadgimnazjalna) MEN opublikowało na swoich stronach internetowych.- Nie chodzi o wprowadzanie ideologii do szkół. Stanowczo to dementuję -powiedziała rzeczniczka. Jak można przeczytać w uzasadnieniu na stronieinternetowej MEN w kanonie znalazły się utwory "o wielkim ładunku patriotyzmu,nacechowane głębokim humanizmem i wartościami chrześcijańskimi". Dlatego wprojekcie rozporządzenia znalazły się: książka papieża Jana Pawła II "Pamięć itożsamość", utwory Jana Dobraczyńskiego i ks. Jana Twardowskiego.Głównym jednak powodem stworzenia kanonu była, jak tłumaczyła Woźniak, potrzebaujednolicenia listy lektur obowiązkowych dla wszystkich szkół w Polsce. Dziękitakim zabiegom łatwiej jest np. sprawdzać wiedzę uczniów na egzaminachzewnętrznych, które w całej Polsce są takie same czyli na sprawdzianie dlaszóstoklasistów, egzaminie gimnazjalnym i na maturze.- Do tej pory nie istniała żadna lista lektur obowiązkowych dla szkółpodstawowych. Dla gimnazjów istniał wykaz autorów, ale jedynie z ogólnymwskazaniami, że np. należy w szkole omówić jeden z wybranych utworów danegopisarza. Na liście lektur dla szkół ponadgimnazjalnych było podobnie. Byłyoczywiście wyszczególnione tytuły, ale nie zawsze. Stąd prośby nauczycieli, abyujednolicić szczegółową listę lektur obowiązkowych, aby nie było wątpliwości jakprzygotować uczniów do egzaminów - powiedziała rzeczniczka MEN.Rzeczniczka podkreśliła, że jest to dopiero projekt rozporządzenia, a wymienionew nim tytuły to propozycje lektur obowiązkowych. Projekt rozporządzenia, jakwyjaśniła, został przygotowany we współpracy z nauczycielami z całej Polski.- Projekt został teraz przekazany do konsultacji społecznych. Jeżeli będąsygnały od naszych partnerów społecznych, od nauczycieli, że w kanonie lekturpotrzebna jest jakaś dodatkowa pozycja, to my się oczywiście do tego odniesiemy- powiedziała.wiadomosci.onet.pl/1545596,11,item.html
Temat: Nowe gimnazja dla najzdolniejszych
Nowe gimnazja dla najzdolniejszychMałe sprostowanie. Nie ma gimnazjów bezrejonowych, są gimnazja bezobwodowe. ( patrz: obowiązująca ustawa o systemie oświaty).Nauczyciele z LO nr VI i LO nr VIII wychodzą z propozycją utworzenia pod pieczą ich szkół dodatkowych gimnazjów bezrejonowych. Robią to ponieważ wiedzą doskonale jakie będą dla nich skutki wejścia w życie nowego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół. Będą zwolnienia.W rozdziale 5. obowiązującej ustawy o systemie oświaty mówi się o organizacji kształcenia, wychowania i opieki w szkołach i placówkach publicznych. Zaciekawiły mnie zapisy w artykule 58.Ust.1. Szkołę lub placówkę publiczną zakłada się na podstawie aktu założycielskiego, który określa jej typ, nazwę i siedzibę.Ust. 2. Akt założycielski szkoły publicznej, w której jest realizowany obowiązek szkolny, oprócz danych wymienionych w ust. 1 określa także jej zasięg terytorialny (obwód), w szczególności nazwy miejscowości (w miastach nazwy ulic lub ich części) należących do jej obwodu … .Ust. 2a. Nie ustala się obwodów szkołom specjalnym, szkołom integracyjnym, szkołom dwujęzycznym, szkołom dla mniejszości narodowych i etnicznych oraz społeczności posługujących się językiem regionalnym, szkołom sportowym i szkołom mistrzostwa sportowego oraz szkołom artystycznym.I jeszcze jedno. Jak pani wiceprezydent Masojć rozumie pojęcie klas dwujęzycznych. Bo ja w ustawie o systemie oświaty w artykule 3 czytam:Art. 3. Ilekroć w dalszych przepisach jest mowa bez bliższego określenia o:2b) oddziale dwujęzycznym - należy przez to rozumieć oddział szkolny, w którym nauczanie jest prowadzone w dwóch językach: polskim oraz obcym nowożytnym będącym drugim językiem nauczania, przy czym prowadzone w dwóch językach są co najmniej dwa zajęcia edukacyjne, z wyjątkiem zajęć obejmujących język polski, część historii dotyczącą historii Polski i część geografii dotyczącą geografii Polski, w tym co najmniej jedne zajęcia edukacyjne wybrane spośród zajęć obejmujących: biologię, chemię, fizykę, część geografii odnoszącą się do geografii ogólnej, część historii odnoszącą się do historii powszechnej i matematykę;
Temat: przeładowane szkoły w Starej Miłośnie
przeładowane szkoły w Starej MiłośnieDrodzy rodzice. Na różnych forach naszego osiedla zwracamy uwagę na systemdwuzmianowy w szkołach i przeładowane klasy w Szkole Podstawowej i Gimnazjum.A dlaczego nie protestujemy i nie zmuszamy Dyrektorów do raspektowania prawa!Przecież prawo jest po naszej stronie!Dlaczego nie wpłyniemy na Dyrektorów naszych szkół, dotyczy to takżeGimnazjum, aby nie przyjmowali dzieci, które nie należą do rejonu szkoły. Towłaśnie dlatego klasy są przeładowane.W naszych szkołach dzieci przybywa zmiesiąca na miesiąc, ba nasze osiedle sie rozwija i oddawane są co chwilęnowe mieszkania a więc i dzieci przybywa.A dyrektorzy na początku roku przyjmują wszystkich , którzy mają ochote nauczęszczanie do naszych szkół.Efekt jest taki że w innych szkołach naszejdzielnicy klasy liczą po kilkanaście dzieci, zajęcia kończą się o godzinie 14a nasze dzieci cierpią.Dla argumentacji mojej tezy cytuje rozporządzenie:Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu 1)z dnia 20 lutego 2004 r.w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych orazprzechodzenia z jednych typów szkół do innych§ 4.Do klasy pierwszej szkoły podstawowej ogólnodostępnej prowadzonej przez gminęlub innej należącej do sieci szkół podstawowych ustalanej przez gminęprzyjmujesię:1) z urzędu - dzieci zamieszkałe w obwodzie danej szkoły podstawowej;2) na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) dzieci zamieszkałe poza obwodemdanej szkoły podstawowej, w przypadku gdy szkoła dysponuje wolnymi miejscami.§ 5.1. Do klasy pierwszej gimnazjum ogólnodostępnego prowadzonego przez gminę lubinnego należącego do sieci gimnazjów ustalanej przez gminę przyjmuje się:1) z urzędu - absolwentów szkół podstawowych zamieszkałych w obwodzie danegogimnazjum;2) na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) absolwentów szkół podstawowychzamieszkałych poza obwodem danego gimnazjum, w przypadku gdy gimnazjumdysponuje wolnymi miejscami.I chodzi właśnie o warunek wolnych miejsc.Przecież każdy rozsądny Dyrektorhistorycznie wie ile dzieci przybywa w ciągu roku. Czy nie rozsądniej jestotwożyc mniej liczne klasy na początku roku zostawiając rezerwę dla tychktóży sie wprowadzą .A możu tu chodzi o kasę do dytektorskiej pensji. Im wiecej dzieci tym wiekszydodatek funkcyjny i morywacyjny dla Dyrektora!
Temat: Szkoła podstawowa - Stara Miłosna
Drodzy rodzice. A dlaczego my nic nie robimy. Przecież prawo jest po naszejstronie!Dlaczego nie wpłyniemy na Dyrektorów naszych szkół, dotyczy to także Gimnazjum,aby zakazac przyjmowania dzieci, które nie należą do rejonu szkoły. To właśniedlatego klasy są przeładowane.W naszych szkołach dzieci przybywa z miesiąca namiesiąc, ba nasze osiedle sie rozwija i oddawane są co chwilę nowe mieszkania awięc i dzieci przybywa.A dyrektorzy na początku roku przyjmują wszystkich , którzy mają ochote nauczęszczanie do naszych szkół.Efekt jest taki że w innych szkołach naszejdzielnicy klasy liczą po kilkanaście dzieci, zajęcia kończą się o godzinie 14 anasze dzieci cierpią.Dla argumentacji mojej tezy cytuje rozporządzenie:Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu 1)z dnia 20 lutego 2004 r.w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych orazprzechodzenia z jednych typów szkół do innych§ 4.Do klasy pierwszej szkoły podstawowej ogólnodostępnej prowadzonej przez gminęlub innej należącej do sieci szkół podstawowych ustalanej przez gminę przyjmujesię:1) z urzędu - dzieci zamieszkałe w obwodzie danej szkoły podstawowej;2) na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) dzieci zamieszkałe poza obwodemdanej szkoły podstawowej, w przypadku gdy szkoła dysponuje wolnymi miejscami.§ 5.1. Do klasy pierwszej gimnazjum ogólnodostępnego prowadzonego przez gminę lubinnego należącego do sieci gimnazjów ustalanej przez gminę przyjmuje się:1) z urzędu - absolwentów szkół podstawowych zamieszkałych w obwodzie danegogimnazjum;2) na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) absolwentów szkół podstawowychzamieszkałych poza obwodem danego gimnazjum, w przypadku gdy gimnazjumdysponuje wolnymi miejscami.I chodzi właśnie o warunek wolnych miejsc.
Temat: Kiepscy wielkopolscy gimnazjaliści
I jeszcze jedno może w takiej sprawie bulwersować:jestem absolwentem już jednego z liceów w Lesznie (Wielkopolskie) i zwracam siędziś do Was z pewną prośbą.Zarówno w Lesznie, jak i między innymi w Poznaniu i Wrocławiu, funkcjonują odkilkunastu lat tzw. "klasy zerowe". Realizacja ich polega na uczęszczaniu w 3klasie gimnazjum do liceum, gdzie realizuje się normalną podstawę programową dlatej klasy, plus poszerzony kurs języka obcego. I chodzi tu o 16-18h językatygodniowo. Klasy te przygotowywały uczniów do certyfikatów takich jak DSD II,CAE, CPE, które zdają oni jeszcze w liceum. Dodatkowo, pozwalały zdolnym ikreatywnym uczniom zmienić atmosferę szkoły już po 2 klasie gimnazjum, ktouczęszczał wie co to znaczy :)Niestety, po kilkunastu (!) latach funkcjonowania kuratorium dopatrzyło sięjedenastu punktów, w których "zerówki" łamią prawo. Reakcją na to byłozablokowanie rekrutacji na rok 2009/2010 i kolejne.Decyzja ta wywołała, przede wszystkim w Lesznie, bardzo burzliwe emocje.Rozmawiali dyrektorzy, nauczyciele, rodzice. W końcu zdecydowaliśmy się na to my- uczniowie i absolwenci. Zorganizowaliśmy pikietę, o której pisałyogólnopolskie media m.in.:www.rmf.fm/fakty/?id=157043&temat=76ww6.tvp.pl/15965,20090609912297.stronamiasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,6706389,Nie_zamykajcie_nam_zerowek_.htmlProponowane przez kuratorium rozwiązania, m.in. wprowadzenie gimnazjówdwujęzycznych, nie satysfakcjonują nas, gdyż przede wszystkim pomijają obecnychgimnazjalistów, którzy szykowali się do aplikacji do klas "0", a do początkówgimnazjum cofnąć się nie mogą.I tu prośba do Was :) We wtorek, na ręce Minister Edukacji Narodowej p.Katarzyny Hall, ma być wręczona petycja, wyrażająca (jeszcze raz) sprzeciw wobecpochopnych działań. Została stworzona również wersja petycji online dla tych,którzy nie mogą podpisać jej ręcznie.Jeśli chcecie pomóc w dobrej sprawie i pokazaniu, że w Polsce można zmienić cośbez blokowania ruchu i kilofów - zapraszam na:www.zerowki.keep.pl -> podpisz petycję :)Pozdrawiam i liczę na Was :)Adam Karmiński
Temat: Petycja w obronie licealnych "zerówek".
Petycja w obronie licealnych "zerówek".Witam,jestem absolwentem już jednego z liceów w Lesznie (Wielkopolskie) i zwracamsię dziś do Was z pewną prośbą.Zarówno w Lesznie, jak i między innymi w Poznaniu i Wrocławiu, funkcjonują odkilkunastu lat tzw. "klasy zerowe". Realizacja ich polega na uczęszczaniu w 3klasie gimnazjum do liceum, gdzie realizuje się normalną podstawę programowądla tej klasy, plus poszerzony kurs języka obcego. I chodzi tu o 16-18h językatygodniowo. Klasy te przygotowywały uczniów do certyfikatów takich jak DSD II,CAE, CPE, które zdają oni jeszcze w liceum. Dodatkowo, pozwalały zdolnym ikreatywnym uczniom zmienić atmosferę szkoły już po 2 klasie gimnazjum, ktouczęszczał wie co to znaczyNiestety, po kilkunastu (!) latach funkcjonowania kuratorium dopatrzyło sięjedenastu punktów, w których "zerówki" łamią prawo. Reakcją na to byłozablokowanie rekrutacji na rok 2009/2010 i kolejne.Decyzja ta wywołała, przede wszystkim w Lesznie, bardzo burzliwe emocje.Rozmawiali dyrektorzy, nauczyciele, rodzice. W końcu zdecydowaliśmy się na tomy - uczniowie i absolwenci. Zorganizowaliśmy pikietę, o której pisałyogólnopolskie media m.in.:www.rmf.fm/fakty/?id=157043&temat=76ww6.tvp.pl/15965,20090609912297.stronamiasta.gaz(*)e_zamykajcie_nam_zerowek_.htmlProponowane przez kuratorium rozwiązania, m.in. wprowadzenie gimnazjówdwujęzycznych, nie satysfakcjonują nas, gdyż przede wszystkim pomijająobecnych gimnazjalistów, którzy szykowali się do aplikacji do klas "0", a dopoczątków gimnazjum cofnąć się nie mogą.I tu prośba do Was We wtorek, na ręce Minister Edukacji Narodowej p. KatarzynyHall, ma być wręczona petycja, wyrażająca (jeszcze raz) sprzeciw wobecpochopnych działań. Została stworzona również wersja petycji online dla tych,którzy nie mogą podpisać jej ręcznie.Jeśli chcecie pomóc w dobrej sprawie i pokazaniu, że w Polsce można zmienićcoś bez blokowania ruchu i kilofów - zapraszam na:www.zerowki.keep.pl -> podpisz petycjęPozdrawiam i liczę na WasAdam Karmiński
Temat: proszę o odpowiedź - nowy spis lektur!
proszę o odpowiedź - nowy spis lektur!Zainteresowani zapewne zauważyli pojawienie się nowej podstawyprogramowej z języka polskiego (Rozporządzenia Ministra EdukacjiNarodowej z dnia 29 sierpnia 2008 r.) . Oceniam nową podstawęprogramową niebezkrytycznie, ale jednak jako coć bardzo nampotrzebnego i wielki krok w dobrym kierunku. Po obłędzie, jakpróbował nam wprowadzić minister Giertych, nowa lista lektur, którajest istotą tej zmiany, wydaje się być o wiele bardziej przemyślana,mądrzejsza i po prosty życiowa (pod tym względem bije ona takżewcześniejszą wersję listy lektur). Wreszcie przestanie mi spędzać zoka koszmar pokroju czytanie 5 powieści Sienkiewicza i ani jednejpozycji z grupy powieści współczesnej. Czytanie pism nieznanychbliżej w świecie literatury biskupów. Omawianie w liceum Quo Vadis,co jest już w ogóle intelektualną kompromitacją. Co prawda mamwrażenie, że w nowej ustawie próbowano pogodzić ogień z wodą i tewszystkie giertychowskie wynalazki przesunięto do kanonunieobowiązkowego, ale jednak utrzymano w spisie, co pewnie mazamknąć usta pogrobowcom IV RP. Może to i sprytne – nieważne. Ja mamdwa pytania natury formalnej i bardzo proszę odpowiedź kogośzorientowanego w prawie oświatowym – rozmawiałem już z kilkomapolonistami i wszyscy się nad tym głowią, więc rzecz wydaje sięważna:-	jak właściwie należy rozumieć pojęcie „literaturaprzykładowa”? Czy jest to odpowiednik niegdysiejszegopojęcia „lektura uzupełniająca”? Napisane jest, że nauczyciel możewybrać lektury spoza tej listy. Czy mogę z czystym sumieniem wybraćinne książki, a moi uczniowie na jakimś egzaminie nie pozostaną bezomówionej lektury i nie będzie takiej awantury, jak przy tegorocznymegzaminie gimnazjalnym?-	Poprzedni, giertychowski spis, obowiązywał obecne klasy IV iV szk. podst., I i II gimnazjum, I i II liceum. Czy ta zmianadotyczy tylko ich? Czy tegoroczne klasy VI szk. podst. IIIgimnazjum, III liceum realizują nowy spis lektur, czy tez jeszczestarszą wersję, jeszcze minister Łybackiej?Przepraszam, jeśli moje pytania są prostackie. Jestem tylkopolonistą i nie chciałbym czegoś pomylić podczas przebijanie siępoprzez te dzienniki ustaw. Przy okazji refleksja – nie wolno nigdywięcej dopuścić do tego, aby o oświacie zaczął decydować ktośpokroju Giertycha, kto po 1,5 roku szaleństw zostawi nas z totalnymorganizacyjnym, prawnym i mentalnym bajzlem. Nie można tez nigdywybaczyć Jarosławowi Kaczyńskiemu powołania kogoś takiego na takiestanowisko.Uprzejmie proszę o odpowiedź.
Temat: Czy w gimnazjum etyka jest obowiązkowa zamiast Religia i etyka nie jest obowiązkowaROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach§ 1. [...] W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, zwanych dalej "szkołami", organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki:1) w szkołach podstawowych i gimnazjach - na życzenie rodziców (opiekunów prawnych),2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych) bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.2. Życzenie, o którym mowa w ust. 1, jest wyrażane w najprostszej formie oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może natomiast zostać zmienione.§ 2.1. Przedszkole i szkoła mają obowiązek zorganizowania lekcji religii dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału (wychowanków grupy przedszkolnej). Dla mniejszej liczby uczniów w klasie lub oddziale (wychowanków w grupie) lekcje religii w przedszkolu lub szkole powinny być organizowane w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej.2. Jeżeli w przedszkolu lub szkole na naukę religii danego wyznania lub wyznań wspólnie nauczających zgłosi się mniej niż siedmiu uczniów (wychowanków), organ prowadzący przedszkole lub szkołę, w porozumieniu z właściwym kościołem lub związkiem wyznaniowym, organizuje naukę religii w grupie międzyszkolnej lub w pozaszkolnym (pozaprzedszkolnym) punkcie katechetycznym. Liczba uczniów (wychowanków) w grupie lub punkcie katechetycznym nie powinna być mniejsza niż trzy.3. Jeżeli w grupie międzyszkolnej lub pozaszkolnym (poza-przedszkolnym) punkcie katechetycznym uczestniczą uczniowie szkół (wychowankowie przedszkoli) prowadzonych przez różne organy, organy te ustalają, w drodze porozumienia, zasady prowadzenia grup lub punktów katechetycznych.4. W szczególnie uzasadnionych przypadkach organ prowadzący przedszkole lub szkolę, w ramach posiadanych środków, może - na wniosek kościoła lub związku wyznaniowego - zorganizować nauczanie religii danego wyznania w sposób odmienny niż określony w ust. 1-3.mimo że w rozporządzeniu mówi się o religi należy (wg komentatorów)odnosić to również do etyki
Temat: prawda o naszych dzieciach
prawda o naszych dzieciach"Oszustwa i agresja w szkole""Ponad 40 proc. uczniów przyznaje, że oszukuje nauczycieli, tyle samo, żeutrudnia prowadzenie lekcji, a blisko 2 proc. deklaruje, że uderzyłonauczyciela - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie resortu edukacjiprzez prof. Krystynę Ostrowską. Wyniki te autorka przedstawiła podczasrozpoczętej w piątek w Warszawie dwudniowej ogólnopolskiej konferencjipn. "Szkoła wobec agresji i przemocy".Najczęściej do aktów agresji dochodzi w szatni, toalecie, miejscu za szkołąlub na korytarzu. Dziewczęta nie różnią się zbytnio od chłopców, prawie taksamo często uczestniczą w oszukiwaniu nauczycieli, upijaniu się, biciu iniszczeniu przedmiotów" - mówiła Ostrowska.Z badań wynika, że wśród młodzieży występuje akceptacja zachowań agresywnychw sytuacji ochrony dóbr osobistych, materialnych i moralnych, jawnejniesprawiedliwości, zagrożenia bezpieczeństwa psychicznego, m.in. w przypadkuobniżenia poczucia wartości, oraz gdy celem jest zdobycie uznania i statusu.23 proc. chłopców i 1,2 proc. dziewcząt uważa, że "by coś osiągnąć, trzebastosować przemoc. Ponad 16 proc. uczniów przyznało, że kupiło lub dostałorzecz pochodzącą z kradzieży, a 3,5 proc. zadeklarowało, że włamało się doczyjegoś mieszkania, piwnicy, strychu lub komórki.Agresja w szkole staje się zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Najbardziejwidoczna jest między 12. a 16. rokiem życia i tu pojawia się pytanie, czywyodrębnienie gimnazjum nie było błędem reformy szkolnictwa - powiedziałAleksander Tynerski z departamentu kształcenia ogólnego, specjalnego iprofilaktyki społecznej resortu edukacji.Jego zdaniem, przyczynami rosnącej agresji wśród dzieci i młodzieży są:niezaspokojenie potrzeb jednostki, nierówne traktowanie uczniów przeznauczycieli, niesprawiedliwy system ocen oraz duże różnice w sytuacjispołecznej i materialnej uczniów.Skuteczną formą walki z agresją i przemocą w szkole jest profilaktyka,realizowana kompleksowo w całych społecznościach, wśród uczniów, rodziców inauczycieli. Koncentrowanie się na jednej z tych grup to strata czasu ipieniędzy - przekonywał Tynerski."Organizatorem konferencji jest Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu orazCentrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej.
Temat: Czego i Państwu życzę - komentarz Piotra Pacewicza
"Żeby ta akcja nie stała się grą pozorów albo walką nauczycielio kolejny dyplom do powieszenia na ścianie..."Super Expres – super konkurs – Super Szkoła !Nowy konkurs dla szkół, tym razem zorganizowany przezSuper Expres. Wielkie zainteresowanie i troska polskiej prasycodziennej o poziom polskiej oświaty. Zgodnie z regulaminemkonkursu (strona:superszkola.superexpress.pl/regulamin.html), pierwszyetap wygra szkoła, której uczniowie najlepiej wypełnią ankietę.O to fragment:9. Do II etapu konkursu zakwalifikuje się 120 szkół (po 20 zkażdej z sześciu kategorii) najlepiej ocenionych przez swoichuczniów, przy czym wymagana liczba ankiet z każdej szkoły to conajmniej 10 procent liczby uczniów.Jak może przebiegać (przebiega!) wykonanie I etapu (zgodnie ztakim regulaminem) w jednym (czy na pewno w jednym?) z polskichgimnazjów:Do klasy wchodzi Pani nauczycielka, wybiera 10 najlepszych,według niej, uczniów, rozdaje im ankiety i prosi, aby uczniowieje wypełnili, zakreślając we wszystkich pytaniach odpowiedź „Napewno tak”. Uczniowie zabierają się do pracy. 10 wybrańców wobecności pozostałych, nie godnych, zakreśla „Na pewno tak”. Pokilkunastu minutach Pani zbiera ankiety od uczniów, jednocześniena gorąco je sprawdza. Jakie jest jej zaskoczenie i oburzenie,gdy zauważa, że odpowiedź „Na pewno tak” na pytanie 9, nie jestzgodna z jej intencjami:9. Czy w twojej szkole zdarzają się kradzieże, pobicia, sprzedażnarkotyków?Dwa tygodnie wcześniej w szkole są zebrania rodziców, na którychjednym z poruszanych tematów jest problem kradzieży, przemocy irozprowadzania narkotyków w pobliżu i na terenie szkoły.Ale nie ma się czym przejmować, w każdej klasie ankietywypełniło 10 uczniów, to jest około 30%, wystarczy 10%. Ankietywypełnione „źle” się odrzuci.Bardzo dobra lekcja wychowania obywatelskiego i dobry przykładuczciwości. Pierwszy cel konkursu chyba został osiągnięty. Bogdyby nie o to chodziło to regulamin nie byłby takskonstruowany. A nagrody w konkursie bardzo cenne a i patronatznamienity: Marszałek Sejmu Rzeczpospolitej Polski MarekBorowski i Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, to ostatnienad konkursem roztoczyło patronat merytoryczny.Bardzo cieszy troska Pana Marszałka, Ministerstwa iniezależnych mediów o szkoły polskie.PozdrawiamM. Wierzbicki
Temat: Szkoła Podstawowa nr 51 im. Stanisława Wyspiańs...
Szkoła Podstawowa nr 51 im. Stanisława Wyspiańs...Nadzieja umiera ostatnia.W państwie, w którym rządzą: Bacha, Acha, Kacha, Elcha, Tocha, Robo,Barto, Jano, Kazo, Jaco i wielu innych z dziwnymi „imionami”, niemożna oczekiwać nic innego niż to co jest. O gimnazjum należy jaknajszybciej zapomnieć. Należy zapomnieć, że Szkoła Podstawowa nr 51w ciągu najbliższych kilkunastu lat stanie się normalną europejskąszkołą. W niej nic się nie zmieni na lepsze. Dyrektor Bratek i Jejpoplecznicy reprezentują typowo PRL-owski sposób rządzenia.Bezwzględna dyktatura, ciągłe zastraszanie, mądrość władzy –mądrością narodu, robienie wszystkiego na pokaz, propaganda sukcesu,ci co myślą inaczej to wróg, to „zaplute karły reakcji” itd.Możliwe, że to jest jakiś sposób promocji tej szkoły i tego miasta.Patrzeć jak Dyrektor Bratek i Jej drużyna będą reklamować w CNN swójostatni bastion PRL-u i oprowadzać wycieczki z całego świata.Ale mimo wszystko tli się we mnie maleńki promyk nadziei. Nie możnawykluczyć, że drużyna Donalda Tuska będzie się nadal sypać ipopłynie również Katarzyna Hall, Minister Edukacji Narodowej i wtedyBarbara Bratek ze swoimi kwalifikacjami ma ogromną szansę w obecnymrządzie zostać Ministrem Edukacji. Innej lub podobnej możliwościpozbycia się Barbary Bratek ze stanowiska dyrektora szkoły, na razienie widzę.Jeszcze kilka miesięcy temu wierzyłam, że tak jak „Solidarność”obaliła w Polsce komunę, to nam mieszkańcom Bronowic Wielkich udasię obalić ostatni jej bastion. Dzisiaj już w to nie wierzę, gdyżwiększość mieszkańców Bronowic Wielkich skapitulowała i wybrała PRL.Taka jest ich wola i należy ją uszanować.
Temat: Religia w przedszkolu
Wyciąg z ROZPORZĄDZENIA MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJwww.abc.com.pl/serwis/du/1999/0753.htm.........."1. W publicznych przedszkolach organizuje się, w ramach planu zajęć przedszkolnych, naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych). W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, zwanych dalej «szkołami», organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki:1) w szkołach podstawowych i gimnazjach - na życzenie rodziców (opiekunów prawnych),2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.",b) w ust. 3 po wyrazach "nieuczestniczenie w" dodaje się wyrazy "przedszkolnej albo";3) w § 2:a) ust. 1-3 otrzymują brzmienie:"1. Przedszkole i szkoła mają obowiązek zorganizowania lekcji religii dla grupy nie mniejszej niż siedmiu uczniów danej klasy lub oddziału (wychowanków grupy przedszkolnej). Dla mniejszej liczby uczniów w klasie lub oddziale (wychowanków w grupie) lekcje religii w przedszkolu lub szkole powinny być organizowane w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej.Z powyższego nasuwa sięjedden wniosek,a mianowie:rodzice dzieci,ktore będą uczęszczać na lekcje religii ,powinny zabiegać o to.Jednym słowem(dla udokumentowania swych rządań)-powinni wystosować do dyrekcji stosowną prośbę PISEMNĄ.A tymczasem jest odwrotnie:rodzice dzieci,które nie będą uczęszczały na religie,piszą stosowne oświadczenia w tej sprawie.
Temat: Za co się należy ocena celująca w gimnazjum?
Jak oceniac ucznia? Jest to dylamat dla wielu - pedagogow,rodzicow, samych uczniow czy tez politykow!? Problem ocenistnieje wszedzie na swiecie. Polska nie jest krajemodosobnionym. Przez lata pracy nauczycielskiej w kraju problemten pozostawal w sferze udoskonalen badz to przez MinisterstwoEdukacji Narodowej, badz to kuratoria, Wydzialy Oswiaty,dyrekcje szkol itd. Nikt jednak nie znalazl rozwiazania, ktoreby satysfakcjonowalo wszystkich. Jest to moim zdaniem utopia.Istnieje jednak mozliwosc ocenienia ucznia tzw (jest mojesformulowanie) "ocena przyblizona". Bardzo waznym czynnikiem wtym procesie jest obiektywnosc nauczyciela i jego kwalifikacjezawodowe.Z doswiadczenia wiem, ze najbardziej przekonywujace sawypowiedzi oparte na przykladach. Kilka lat temu otrzymalemposade jako nauczyciel wf-u w jednej z prywatnych szkolkatolickich na poludniu Florydy. Jednym z moich glownych zadanbylo opracowanie modelowego programu wychowania fizycznego dlaszkol katolickich z uwzglednieniem oceny ucznia opartej nasprawnosci fizycznej, wiedzy teoretycznej jak rowniez nafrekwencji i zaangazowaniu w przedmiot. Byl to dlugi procesprzygotowan i testow. W koncu szkola otrzymala swoj "produkt".Czy sadzicie Panstwo, ze na tym sie skonczylo? - Z dniem kiedywprowadzilismy w zycie szkoly nowy system oceniania zaczelo siepieklo. Rodzice i to szczegolnie ci, ktorych dzieci mialyocene "A" (dawna "5" lub dzisiejsza "celujaca" w Polsce).Okazalo sie, ze uczniowie nie sa w stanie sprostac podstawowymwymogom np. ukonczenie 1500 m w dowolny sposob (bieg, chod).Program byl oparty na wytycznych Departamentu Oswiaty w USA.Rodzice zaczeli grozic szkole , ze nie dadza pieniedzy, zezabiora dziecko ze szkoly itd. Skonczylo sie na tym, ze torodzice dyktowali oceny z wf-u a tzn "A". Polemika na tematotylosci spoleczenstwa amerykanskiego a szczegolnie dzieci imlodziezy konczyla sie zwykle tym, ze to nie ja place zaleczenie ich dzieci i nie jest to moja sprawa. No coz co kraj toobyczaj.A teraz z innej strony. Jeden z moich synow jest wyjatkowoutalentowany sportowo. Za kilka dni konczy middle school(gimnazjum). W ciagu calego roku szkolnego bral udzial w roznegorodzaju zawodach miedzyszkolnych reprezentujac swoja szkole.Wychowanie fizyczne ma dla niego ogromne znaczenie. Za kilkatygodni badzie bral udzial w Mistrzostwach Florydy w LekkiejAtletyce. Czy wiecie Panstwo jaka ocene dostal moj syn nazakonczenie roku szkolnego - "B". Dlaczego? Poniewaz moj synodmowil wziecia prysznica po lekcjach wf-u. Kiedy go zapytalemdlaczego to zrobil? Odpowiedzial mi - poniewaz nie czuje siekomfortowo kiedy ludzie obserwuja mnie.
Temat: Obowiązkowa lekcja katechezy w plastyku
Obowiązkowa lekcja katechezy w plastykuMoże warto przypomnieć, jak brzmi zapis Rozporządzenia dotyczącego organizacji lekcji religii:RozporządzenieMinistra Edukacji Narodowejz dnia 14 kwietnia 1992 r.w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach.(Dz.U. Nr 36, poz. 155, z późn. zm.)Na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. Nr 95, poz. 425 i z 1992 r. Nr 26, poz. 113) zarządza się, co następuje:§ 1.1. W publicznych przedszkolach organizuje się, w ramach planu zajęć przedszkolnych, naukę religii na życzenie rodziców (opiekunów prawnych). W publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, zwanych dalej «szkołami», organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki:1) w szkołach podstawowych i gimnazjach - na życzenie rodziców (opiekunów prawnych),2) w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - na życzenie bądź rodziców (opiekunów prawnych), bądź samych uczniów; po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu religii i etyki decydują sami uczniowie.2. Życzenie, o którym mowa w ust. 1, jest wyrażane w najprostszej formie oświadczenia, które nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może natomiast zostać zmienione.3. Uczestniczenie lub nieuczestniczenie w przedszkolnej albo szkolnej nauce religii lub etyki nie może być powodem dyskryminacji przez kogokolwiek w jakiejkolwiek formie. Nie rozumiem dlaczego brak rodzice zmuszani są do deklaracji, że dziecko NIE będzie uczestniczyć w lekcji religii. To jest odwracanie kota ogonem i jest niezgodne z rozporządzeniem. Tylko ci rodzice, którzy chcą, by ich dziecko miało zorganizowaną lekcję religii powinni napisać oświadczenie. Pozostali nie mają takiego obowiązku. I chyba tak to się powinno odbywać. Obecnie prawo jest łamane przez dyrektorów szkół i to również powinno zostać artykule omówione.Lekcje etyki powinny zostać zorganizowane przede wszystkim dla dyrektorów szkół, którzy mają takie podejście, jak opisana pani z plastyka.
Temat: Jak dotrzeć z dw. PKS na Rondo Waszyngtona?
Zacznijmy od początku.Dworzec PKS mieści się przy dworcu PKP Warszawa Zachodnia. To ważna informacjabo większość warszawiaków używa właśnie tego określenia. Tak tez nazywa sięprzystanek autobusowy mieszczący się w tym rejonie.Aby z dworca dojechac do Centrum i na rondo Warzyngotna musisz przejśc na drugastronę Alej Jerozolimskich a tam masz przystanekwww.ztm.waw.pl/baza/20051003/PRZYST/4044.HTMDojechac do Centrum i na rondo Waszyngtona możesz bez przesiadek. Do wyborumasz dwie linie:jadące na Targówek 517www.ztm.waw.pl/baza/20051003/517/404401.HTMjadące na Gocław E-5www.ztm.waw.pl/baza/20051003/E-5/404401.HTMoba zatrzymują się i pod Dworcem Centralnym (okolice PKiN) w centrum, przyMuzeum Narodowym i na rondzie Waszyngtona.Taryfa opłat za komunikację miejską jest następująca:www.ztm.waw.pl/taryfa.php2. Do przejazdów ze zniżką 48% (po zaokrągleniu do pełnych piątek groszy)środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie uprawnieni są:studenci i uczniowie zagranicznych szkół wyższych i średnich, nie dłużej niż doukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej na dany rok kalendarzowymiędzynarodowej legitymacji ISIC (International Student Identity Card),uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów oraz szkół zawodowych, średnich ipolicealnych - nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia - na podstawie ważnejlegitymacji szkolnej według wzoru określonego przez Ministra Edukacji Narodoweji Sportu (wzór MENiS II/180/2). Uczniom korzystającym z imiennych biletów 30lub 90 dniowych, których okres ważności rozpoczyna się przed ukończeniem 21roku życia uprawnienie przysługuje do końca ważności biletu,Jeśli masz zamiar jeździć po Warszawie. Polecam kupno biletu dobowego ulgowego.Kasujesz go tylko jeden raz a potem przez 24 godziny możesz jeździć (równieżmetrem) ile dusza zapragnie.
Temat: Zasady rekrutacji
Gość portalu: ala napisał(a):> kto ci powiedzial ze egzamin nie liczy sie do paska?chba miedzkasz w jakiejś> wiosce gdzie wszytkim zawyzaja oceny, a egzaminu nie dalo sie wam ulatwic to> powiedzieli ze nie liczy sie, albo po prostu jestes zle poinformowany :)Ty głupia "miastowa" PIPO.Kto mi powiedział? Nikt mi nie musiał mówić, bo ja (w przeciwieństwie dociebie) umię czytać ze zrozumieniem i wiem, że interesujące mnie informacjemogę znaleźć na stronach zajmujących się oświatą (MENiS, Kuratoria Oświaty,OKE).Wejdź "głąbie kapuściany" na stronę MENiS-u i poczytaj, co na temat świadectwtam pisze:www.menis.gov.pl/oswiata/biezace/swiadectwa.htmA jeśli nie umiesz tego zrobić, to poczytaj sobie tutaj(ale ze zrozumieniem):"Poczynając od klasy czwartej szkoły podstawowej:2.(...)Wynik sprawdzianu przeprowadzanego w ostatnim roku nauki w szkolepodstawowej oraz wynik egzaminu przeprowadzanego w ostatnim roku nauki wgimnazjum nie mają wpływu na uzyskanie świadectwa z wyróżnieniem;"Podstawa prawna: §§ 6 i 8 rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24stycznia 2000 r. w sprawie zasad wydawania oraz wzorów świadectw, dyplomówpaństwowych i innych druków szkolnych, sposobu dokonywania ich sprostowań iwydawania duplikatów, a także zasad legalizacji dokumentów przeznaczonych doobrotu prawnego z zagranicą oraz zasad odpłatności za wykonywanie tychczynności Dz. U. Nr 6, poz. 73 z późniejszymi zmianami).Życzę sukcesów "miastowa" pipo i mam nadzieję, że wreszcie nauczycz się czytaćze zrozumieniem.
Temat: [pr] Poczta sprzedaje podręczniki szkolne [pr] Poczta sprzedaje podręczniki szkolnewww.gazeta.pl/katowicePoczta sprzedaje podręczniki szkolneWioleta Niziołek 27-08-2003, ostatnia aktualizacja 27-08-2003 14:52Poczta Polska wymyśliła, jak można uniknąć stania w kolejce po podręcznikiszkolne. Teraz wystarczy je zamówić w najbliższym urzędzie pocztowym albo ulistonosza, żeby w ciągu siedmiu dni trafiły pod wskazany adresOszczędź czas, nie stój w kolejkach - zachęca do swojej nowej usługi PocztaPolska. Teraz podręczniki można zamówić u listonosza, a w ciągu siedmiu dnizostaną one doręczone pod wskazany adres. - Liczymy na zainteresowanie tychklientów, którzy nie mają czasu, żeby chodzić po sklepach - mówi AdamLewandowski, rzecznik Okręgu Poczty Polskiej w Katowicach.Poczta oferuje blisko 1000 podręczników różnych wydawców. - Wszystkie mająrekomendację Ministerstwa Edukacji Narodowej - wyjaśnia Lewandowski.To pierwsza taka ogólnopolska akcja Poczty. Do tej pory można było robićzakupy w pocztowych sklepach internetowych, teraz po raz pierwszy zamówieniaskłada się również u listonoszy.Wykaz dostępnych podręczników dla przedszkolaka, ucznia szkoły podstawowej,gimnazjum lub szkoły ponadgimnazjalnej oraz formularz zamówienia powinienmieć każdy listonosz. Są też dostępne na stronach internetowych Poczty(www.poczta-polska.pl), Pocztowego Domu Wysyłkowego (www.pdw.pl) i PocztowychSklepów Internetowych (www.sklep-poczta.pl).Wystarczy wypełnić jeden z druków (dla każdej klasy osobny), zaznaczyćpotrzebne podręczniki i wręczyć zamówienie listonoszowi. Można je równieżzłożyć w urzędzie pocztowym albo wrzucić do skrzynki. Najszybciej zamówimypodręczniki, wypełniając formularz w internecie na stronach Pocztowego DomuWysyłkowego lub Pocztowych Sklepów Internetowych.Jeśli wartość zamówienia będzie większa niż 50 zł, podręczniki zostanądostarczone bezpłatnie, a na ich zakup dostaniemy 5 proc. rabatu. Przymniejszej wartości zamówienia za dostarczenie zapłacimy 7 zł.Źródło:www1.gazeta.pl/katowice/1,35072,1637870.html
Temat: Podstawy prawne unieważnienia egzaminu.
Podstawy prawne unieważnienia egzaminu.Jestem mocno zdziwiony lamentem części gimnazjalistów po częścimatematycznej egzaminu. Skoro istniały nieprawidłowości w jegoprzeprowadzeniu (a nie subiektywna ocena stopnia trudności) to istniejąinstrumenty prawne umożliwiające unieważnienie tegoż egzaminu jak nie naterenie całego kraju(np. przecieki w internecie) to przynajmniej w danejszkole (np.ściąganie czy dyktowanie odpowiedzi przez nauczyciela). Wszystkimpokrzywdzonym proponuję zapoznać się z "Rozporządzeniem Ministra EdukacjiNarodowej z dnia 21 marca 2001 r.w sprawie warunków i sposobu oceniania,klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzaniaegzaminów i sprawdzianów w szkołachpublicznych."(www.cke.edu.pl/podstrony/archiwum/rozporz.zip) wszczególności z Rozdziałem 4 "Sprawdzian przeprowadzany w ostatnim rokunauki w szkole podstawowej i egzamin przeprowadzany w ostatnim roku nauki wgimnazjum" (szczególnie § 33 do § 38) i Rozdziałem 7"Przepisy wspólne dla sprawdzianu i egzaminów" (szczególnie § 117 do § 118).Rozumiem, że na forum każdy może się wypłakać czy też bez konsekwencji pleśćbzdury. Ponieważ podałem Wam przepisy prawne to mając niezbite dowodypowinniście wiedzieć co zrobić dalej.Mamy demokrację. Praw należy przestrzegać wszędzie, więc jeżeli ktoś czujesię pokrzywdzony to musi postępować również zgodnie z obowiązującymiprzepisami. Nie można obwiniać wszystkich i wszystkiego za swojeniepowodzenia lub zazdrościć tym, którym powiodło się trochę lepiej.
Temat: Reforma głęboko ukryta
Reforma głęboko ukrytaKażdy kolejny min. polityczny edukacji chce zasłynąć własną reformą.Oczywiście wprowadzaną en block, do całej populacji i skutkującej w całejpopulacji uczniów.Po reformie AWSu pozostały zdewastowane kształcenie techniczne i zawodowe(zabrakło rzemieślników), pozostały potworki w postaci liceów profilowanych(każdy gamoń w Polsce musi mieć maturę), kończono dewastować poziom nauczaniazdewastowany uprzednio w końcu lat 70siątych likwidacją wymagań maturalnych iprawem do wyboru między zdawaniem matury - z matematyki albo ze śpiewu(wiadomo - matematyka nie jest nikomu potrzebna), ograniczano kształcenia znauk przyrodniczych, lansowano kształcenie bezkonfliktowe i przyjemne,wprowadzono zasadę – uczeń nasz pan, za pałę gamonia odpowiada nauczycielitd., itd. Po szkołach zaczęły cwałować tabuny psychologów rozwojowych iszkolnych, najróżniejszych „pedagogów”, metodyków, itp. Stworzononieporozumienie edukacyjne w postaci gimnazjów, program liceów sprowadzono doprzygotowania się do matury zamiast rzetelnego nauczania. W rezultacieuczelnie, którym zabrano możliwości weryfikacji kandydatów poprzez egzaminywstępne (gdyby były na poziomie chociażby lat 70siątych nikt by z dzisiejszychabsolwentów liceów ich nie zdał), muszą wprowadzać kursy uzupełniające bystudenci rozumieli co się do nich mówi, szczególnie z nauk ścisłych. Azabrakło jak zwykle na godziwe wynagrodzenie dla nauczycieli. I szacunku dlaich pracy.Teraz też nowa nawiedzona minister ma idee fix. 6latki do szkół. Zamiast,czego domaga się społeczeństwo i powinny domagać się wszystkie organizacjesufrażystek – powszechnych darmowych i na wysokim poziomie przedszkoli..Ale za wszystkie błędy i głupoty nikt w edukacji nie odpowiada. Przeciwnie,autorów się hołubi cytując ich jak ekspertów. Np..GW z upodobaniemzamieszcza wypowiedzi wice minister odpowiedzialnej za reformy okresu AWSu.A mnie się marzy, by w dniu święta edukacji narodowej na rynkach większychmiast polskich batożyć owych reformatorów……Ku przestrodze.
Temat: Praca dla niepełnoletnich???
Gość portalu: Patryk napisał(a):> Witam. Mam skończone 17lat i chciałbym znalezc prace tylko nie wiem gdzie owej> pracy szukać bo nie wiem czy w moim wieku może mnie ktoś zatrudnić chciałbym> się dowiedzieć jak to naprawdę jest. Z góry Dziękuje i Pozdrawiam. Patryk17Kodeks Pracy:Art. 190.§ 1. Młodocianym w rozumieniu kodeksu jest osoba, która ukończyła 16 lat, a nieprzekroczyła 18 lat.§ 2. Zabronione jest zatrudnianie osoby, która nie ukończyła 16 lat.Art. 191.§ 1. Wolno zatrudniać tylko tych młodocianych, którzy:1) ukończyli co najmniej gimnazjum,2) przedstawią świadectwo lekarskie stwierdzające, że praca danego rodzaju niezagraża ich zdrowiu.§ 2. Młodociany nie posiadający kwalifikacji zawodowych może być zatrudnionytylko w celu przygotowania zawodowego.§ 3. Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia zasady i warunki odbywaniaprzygotowania zawodowego oraz zasady wynagradzania młodocianych w tym okresie.§ 4 skreślony.§ 5. Minister pracy i polityki socjalnej w porozumieniu z ministrem edukacjinarodowej może w drodze rozporządzenia określić przypadki, w których wyjątkowojest dopuszczalne:1) zatrudnianie młodocianych, którzy nie ukończyli gimnazjum,2) zwolnienie młodocianych nie posiadających kwalifikacji zawodowych od odbyciaprzygotowania zawodowego,3) zatrudnianie osób nie mających 16 lat, które ukończyły gimnazjum,4) zatrudnianie osób nie mających 16 lat, które nie ukończyły gimnazjum.Art. 192. Pracodawca jest obowiązany zapewnić młodocianym pracownikom opiekę ipomoc, niezbędną dla ich przystosowania się do właściwego wykonywania pracy.i następne.S.
Temat: Skończylismy mówić o lekturach, a Giertych...
Podsumowując dyskusję ...By podsumować tę część dyskusji przypomnę, że w pewnym momenciekrytykując Legutkę napisałeś:>"Nie ma czegoś takiego jak "lista lektur Łybackiej". Łybacka nie>zmieniała listy lektur. I bardzo słusznie - nie może być tak, że>każdy nowy minister wedle swego widzimisię i ideolo zmienia listę>lektur, bo to po prostu powoduje ogromne problemy w pracy szkoly."Stwierdzenie to było tak oczywistą bzdurą, że zareagowałem. Ioczywiscie w długich i zawiłych wywodach, przy napisaniu chyba z 20postów, upierałeś się przy swoim. Dopiero po wskazaniu przepisów(które zresztą podobno znałeś) łaskawie przyznałeś, że jednak byłspis lektur Łybackiej. I traktujesz to przyznanie jako wielkie inieuzasadnione ustepstwo z Twojej strony. Więc ja ustapię takżeTobie. PRZYZNAJĘ, ŻE łYBACKA BYŁA MINISTEM EDUKACJINARODOWEJ. :):):):) Zadowolony jesteś?Tylko, że dalsza taka dyskusja jest bez sensu. Ekwilibrystyka typu -Łybacka niewiele zmieniła więc to nie jest jej spis upoważnie mniedo stwierdzenia - Giertych procentowo niewiele zmienił więc jest tospis lektur Łybackiej. I przeciwko niej się buntujesz.:):):):):):):):):)Zwracam Tobie uwagę, że znaczna częć tych lektur była w spisachlektur juz przed wojną (przejrzałem sobie właśnie podręczniki z lat -1930-35 ówczesnych gimnazjów). A zatem to spis przedwojenny? Niepopadajmy w śmieszność.Domagasz się ode mnie konkretów. No cóż. Mam przypominać rozwalenieprzez Łybacką reformy matur proponowaną przez AWS? I to stawiającmaturzystów w głupiej sytuacji. Ile wówczass na ten temat pisano.Juz zapomniałeś? Mam przypomnieć jak to Łybacka kazała zniszczyćmateriały przygotowane do przeprowadzenia pierwszej matury? A potemudawała, że nie wie o co chodzi. Mam przypomnieć powoływanieKuratorów? Ale tu oczywiście zaprzeczysz bo "Krysia" (pamietacie tesłynne okrzyki "Krysiu, nie odchodź!"?)była uczciwym urzędnikiem anie ideologicznym ministrem. Tak samo to uzasadnisz jak swojeprzekonanie, że Sienkiewicz jest kiepskim pisarzem a Hanna Krallgeniuszem. Mam zażądać konkretów???????Wracając do pierwotnego sensu wątków. Zjechałeś strasznie Giertychaza zmiany. Tylko, że uzasadnienie do tej krytyki przedstawiłeśdokładnie takie same jak do swego subiektywnego stwierdzenia, żeSienkieicz jest kiepski a Krall genialna. Giertycyh uważa inaczej iw konsekwencji wprowadził zmiany. Jesteście tyle samo warci wdyskusji. Juz to chyba gdzieś było (?).PS - Tylko teraz mi nie wmawiaj, że popieram zmiany Giertycha.Byłoby to zbyt proste.No to ciekaw jestem odpowiedzi :):):):):):)
Temat: list Giertycha: Więcej religii w szkołach
list Giertycha: Więcej religii w szkołachPrzeczytaj link w GWserwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3708038.htmlFałszywy list Giertycha: Więcej religii w szkołachBeata Cichoń, współpraca: SJ, Częstochowa2006-10-28, ostatnia aktualizacja 2006-10-27 22:35Przynajmniej kilkanaście szkół z Częstochowy i okolic dostało w tym tygodniue-mail podpisany przez ministra edukacji Romana Giertycha: "Prosimyprzygotować się do zwiększenia liczby godzin z przedmiotu religia. Przedmiotten zostanie zastąpiony przez dwa odrębne o podobnej tematyce religia ogólna,oraz religioznastwo. (...) pieniądze przekażą Kościoły i Grupy wyznaniowe.Polecamy zatrudnić do tego celu m.in. historyków, teologów, księży,kulturoznawców..."Zobacz powiekszenieFot. Adam Kozak / AGRoman GiertychDyrektorzy powinni "potwierdzić gotowość do przeprowadzenia takiej reformy".Mają też wytypować uczniów z wzorowym zachowaniem, z patriotycznych rodzin,którzy nie mają krewnych w "byłych strukturach PZPR, oraz obecnych SLD iSdPl", a którzy wezmą udział w uroczystości wprowadzenia Orderu Dziecka dlazasłużonych pedagogów. I na koniec: "będą podwyżki".Dyrektorzy szkół zareagowali natychmiast. Małgorzata Bieć, dyrektorka ZespołuGimnazjów im. Piłsudskiego zapytała księdza o dotacje na religię. Nie wiedział.Wanda Szymczyk z SP nr 53 zwątpiła w prawdziwość, bo znalazła błędyortograficzne i interpunkcyjne. Na wszelki wypadek zadzwoniła jednak doczęstochowskiej delegatury kuratorium. - To dowcip. Ministerstwo śleinformacje tylko przez kuratorium - zapewnia Alicja Janowska, szefowaczęstochowskiej delegatury.Ale wielu dyrektorów uwierzyło w fałszywkę. Do naszej redakcji pismo przyniósłzdenerwowany nauczyciel. - To skandal, co wyprawia minister - krzyczał. W jegoszkole list ze stemplem: "data wpłynięcia", zawisł na tablicy w pokojunauczycielskim obok oficjalnych pism kuratorium i MEN.Dyrektor częstochowskiej podstawówki (błaga, by nie podawać nazwiska): - Tosegregacja, faworyzowanie katolików. Historyków mam, ale nie są przygotowanido nauki religii - martwił się. Nie miał też pomysłu, jak zapytać dziecko oprzynależność partyjną rodziców. - Nie wytypuję takiej pary - stwierdził twardo.Anna Żdan z biura promocji i informacji MEN zapewnia: - To prowokacja.- Czy informacje zawarte w e-mailu są nieprawdziwe?- Tak - zapewnia Żdan.Oficjalne stanowisko MEN: ,,Minister Edukacji Narodowej nie jest autorem tegolistu. Ministerstwo nie wysyłało żadnego listu w tej sprawie ani do szkół, anido kuratorów".Tomasz Salachna, informatyk w częstochowskim magistracie, mówi, że trudnobędzie wytropić dowcipnisia. Listy są rozsyłane z darmowego serwera. Żeby zniego korzystać, nie trzeba podawać swoich danych. Można jednak zgłosić się doadministratora serwera, który ustali, z jakiego komputera został wysłanye-mail. Jeśli stał w kafejce internetowej, ciężko będzie znaleźć nadawcę.- Gdybym był dyrektorem szkoły, też uwierzyłbym w tę treść - mówi prof.Ireneusz Krzemiński, socjolog. - Bo mamy na stanowisku ministra edukacjiniekompetentnego polityka. Pan Giertych jest nie tylko politykiem, ale iideologiem, który nawiązuje wprost do tradycji Narodowej Demokracji, z którąpowinniśmy się krytycznie rozliczyć. To, co głosi minister, powoduje kompletnezatarcie granic między Kościołem a oświatą. To może powodować dezorientację.
Temat: [N4R] ...
[N4R]Przynajmniej kilkanaście szkół z Częstochowy i okolic dostało w tym tygodniue-mail podpisany przez ministra edukacji Romana Giertycha: "Prosimy przygotowaćsię do zwiększenia liczby godzin z przedmiotu religia. Przedmiot ten zostaniezastąpiony przez dwa odrębne o podobnej tematyce religia ogólna, orazreligioznastwo. (...) pieniądze przekażą Kościoły i Grupy wyznaniowe. Polecamyzatrudnić do tego celu m.in. historyków, teologów, księży, kulturoznawców..."Dyrektorzy powinni "potwierdzić gotowość do przeprowadzenia takiej reformy".Mają też wytypować uczniów z wzorowym zachowaniem, z patriotycznych rodzin,którzy nie mają krewnych w "byłych strukturach PZPR, oraz obecnych SLD i SdPl",a którzy wezmą udział w uroczystości wprowadzenia Orderu Dziecka dla zasłużonychpedagogów. I na koniec: "będą podwyżki".Dyrektorzy szkół zareagowali natychmiast. Małgorzata Bieć, dyrektorka ZespołuGimnazjów im. Piłsudskiego zapytała księdza o dotacje na religię. Nie wiedział.Wanda Szymczyk z SP nr 53 zwątpiła w prawdziwość, bo znalazła błędyortograficzne i interpunkcyjne. Na wszelki wypadek zadzwoniła jednak doczęstochowskiej delegatury kuratorium. - To dowcip. Ministerstwo śle informacjetylko przez kuratorium - zapewnia Alicja Janowska, szefowa częstochowskiejdelegatury.Ale wielu dyrektorów uwierzyło w fałszywkę. Do naszej redakcji pismo przyniósłzdenerwowany nauczyciel. - To skandal, co wyprawia minister - krzyczał. W jegoszkole list ze stemplem: "data wpłynięcia", zawisł na tablicy w pokojunauczycielskim obok oficjalnych pism kuratorium i MEN.Dyrektor częstochowskiej podstawówki (błaga, by nie podawać nazwiska): - Tosegregacja, faworyzowanie katolików. Historyków mam, ale nie są przygotowani donauki religii - martwił się. Nie miał też pomysłu, jak zapytać dziecko oprzynależność partyjną rodziców. - Nie wytypuję takiej pary - stwierdził twardo.Anna Żdan z biura promocji i informacji MEN zapewnia: - To prowokacja.- Czy informacje zawarte w e-mailu są nieprawdziwe?- Tak - zapewnia Żdan.Oficjalne stanowisko MEN: ,,Minister Edukacji Narodowej nie jest autorem tegolistu. Ministerstwo nie wysyłało żadnego listu w tej sprawie ani do szkół, anido kuratorów".Tomasz Salachna, informatyk w częstochowskim magistracie, mówi, że trudno będziewytropić dowcipnisia. Listy są rozsyłane z darmowego serwera. Żeby z niegokorzystać, nie trzeba podawać swoich danych. Można jednak zgłosić się doadministratora serwera, który ustali, z jakiego komputera został wysłany e-mail.Jeśli stał w kafejce internetowej, ciężko będzie znaleźć nadawcę.- Gdybym był dyrektorem szkoły, też uwierzyłbym w tę treść - mówi prof. IreneuszKrzemiński, socjolog. - Bo mamy na stanowisku ministra edukacji niekompetentnegopolityka. Pan Giertych jest nie tylko politykiem, ale i ideologiem, którynawiązuje wprost do tradycji Narodowej Demokracji, z którą powinniśmy siękrytycznie rozliczyć. To, co głosi minister, powoduje kompletne zatarcie granicmiędzy Kościołem a oświatą. To może powodować dezorientację.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3708038.html
Temat: płacić za dzieciaki?
50 %yavorius napisał:> powinni, ino 50%:-) :-) :-)Tu akurat sie mylisz !!!CYTAT:2. Do przejazdów ze ZNIŻKĄ 50% (po zaokrągleniu do pełnych piątekgroszy) środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawieuprawnieni są:1. studenci i uczniowie zagranicznych szkół wyższych i średnich, niedłużej niż do ukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej na danyrok kalendarzowy międzynarodowej legitymacji ISIC (InternationalStudent Identity Card),2. uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, ponadgimnazjalnych iartystycznych - nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia - napodstawie ważnej legitymacji szkolnej zgodnie ze wzorem określonymprzez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu (wzór MENiS-II/180/2)albo Ministra Kultury (wzór ART-II/292/3). Uczniom korzystającym zimiennych biletów 30 lub 90 dniowych, których okres ważnościrozpoczyna się przed ukończeniem 21 roku życia uprawnienieprzysługuje do końca ważności biletu,3. emeryci i renciści do ukończenia 70 roku życia na podstawieimiennej legitymacji emeryta-rencisty potwierdzającej status emeryta-rencisty, lub w przypadku jej braku na podstawie aktualnego odcinkaemerytury lub renty, bądź wyciągu bankowego potwierdzającegopobieranie emerytury lub renty, wypłacanej przez Zakład UbezpieczeńSpołecznych, organy emerytalno-rentowe Ministerstwa ObronyNarodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji,Centralnego Zarządu Zakładów Karnych lub Polskich Kolei Państwowych,wraz z dokumentem tożsamości.4. małżonkowie, na których emeryci lub renciści otrzymują dodatkirodzinne, na podstawie:a. aktualnej decyzji wydanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych nadany rok, potwierdzającej pobieranie dodatku rodzinnego - łącznie zdokumentem tożsamości. Nie jest wymagane, aby kwota świadczenia byłaczytelna.b. aktualnej decyzji o przyznaniu dodatku rodzinnego, wydanej przezorgany emerytalno-rentowe Ministerstwa Obrony Narodowej,Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Centralnego ZarząduZakładów Karnych lub Polskich Kolei Państwowych, na dany rok -łącznie z dokumentem tożsamości. Nie jest wymagane, aby kwotaświadczenia była czytelna.5. sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku, na podstawielegitymacji sędziego lub prokuratora opatrzonej klauzulą "w staniespoczynku".6. uczestnicy studiów doktoranckich - na podstawie ważnejlegitymacji określonej w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodoweji Sportu z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie warunków i trybuorganizowania, prowadzenia i odbywania studiów doktoranckich orazprzyznawania i zwrotu stypendiów doktoranckich (Dz. U. Nr 115, poz.964).7. osoby uznane za niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym poukończeniu 26 roku życia - na podstawie orzeczenia potwierdzającegoniepełnosprawność wydanego przez zespół orzekający o stopniuniepełnosprawności, na podstawie przepisów prawa polskiego lubważnej legitymacji wydanej przez właściwy organ, dokumentującejstopień niepełnosprawności,8. osoby uznane za całkowicie niezdolne do pracy po ukończeniu 26roku życia - na podstawie orzeczenia właściwego organu wydanego namocy przepisów prawa polskiego lub ważnej legitymacji wydanej przezwłaściwy organ, dokumentującej całkowitą niezdolność do pracy,9. osoby, których uprawnienia wynikają z ustaw szczególnych.
Temat: Kto na dyrektorow szkoł?
Dlaczego informacje o konkursach śa tak skrzędtnie przez Wydział Edukacjiukrywane. Kiedyś takie ogłoszenia wisiały we wszystkich szkołach.Takie ogłoszenia powinny być łatwo dostępne dlatego ośmielam się je tuzamieścić.Prezydent Miasta Radomia ogłasza konkursy na kandydatów na stanowiskadyrektorów następujących szkół i placówek oświatowych w Radomiu:- Przedszkola Publicznego nr 24, ul. Powstańców Śląskich 9,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2, ul. Batalionów Chłopskich 16,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3, ul. Sobieskiego 12,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 6, ul. Rapackiego 24,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 13, ul. Sienkiewicza 30,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 28, ul. Jaracza 8,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 32, ul. Jarzyńskiego 3,- Publicznej Szkoły Podstawowej nr 33, ul. Kolberga 5,- Publicznego Gimnazjum nr 1, ul. Staromiejska 11,- Publicznego Gimnazjum nr 2, ul. Gagarina 19,- Publicznego Gimnazjum nr 3, ul. Czarnoleska 10,- Publicznego Gimnazjum nr 5, ul. Warszawska 12,- Publicznego Gimnazjum nr 6, ul. Sadkowska 16,- Publicznego Gimnazjum nr 8, ul. Piastowska 17,- Publicznego Gimnazjum nr 10, ul. Długojowska 6,- Publicznego Gimnazjum nr 11, ul. Kujawska 19,- Publicznego Gimnazjum nr 12, ul. Krucza 2/10,- Publicznego Gimnazjum nr 13, ul. 25 Czerwca 79,- II Liceum Ogólnokształcącego, ul. Kusocińskiego 8,- Bursy Szkolnej nr 1, ul. Kościuszki 5,- Bursy Szkolnej nr 3, ul. Śniadeckich 5,- Centrum Kształcenia Praktycznego, ul. Kościuszki 5b.1. Do konkursu może przystąpić osoba, która spełnia wymagania wynikające zrozporządzenia MinistraEdukacji Narodowej i Sportu z dnia 6 maja 2003 r. w sprawie wymagań, jakimpowinna odpowiadaćosoba zajmująca stanowisko dyrektora oraz inne stanowisko kierownicze, wposzczególnych typachszkół i placówek (Dz.U. nr 89, poz. 826 z późn. zm.).- 2 -2. Oferty osób przystępujących do konkursu powinny zawierać:1) uzasadnienie przystąpienia do konkursu wraz z koncepcją funkcjonowania irozwoju szkoły lubplacówki;2) życiorys z opisem przebiegu pracy zawodowej, zawierający w szczególnościinformację o stażupracy pedagogicznej - w przypadku nauczyciela lub stażu pracydydaktycznej - w przypadkunauczyciela akademickiego;3) akt nadania stopnia nauczyciela mianowanego lub dyplomowanego orazdokumenty potwierdzająceposiadanie wymaganego wykształcenia - w przypadku osoby będącejnauczycielem;4) dyplom ukończenia studiów wyższych oraz dokumenty potwierdzająceposiadanie wymaganegostażu pracy, wykształcenia i przygotowania zawodowego - w przypadku osobynie będącejnauczycielem;5) dyplom ukończenia studiów wyższych lub studiów podyplomowych z zakresuzarządzania albozaświadczenie o ukończeniu kursu kwalifikacyjnego z zakresu zarządzaniaoświatą;6) ocenę pracy, o której mowa w § 1 rozporządzenia Ministra EdukacjiNarodowej i Sportu z dnia6 maja 2003 r. w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać osoba zajmującastanowiskodyrektora oraz inne stanowisko kierownicze, w poszczególnych typach szkół iplacówek7) zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywaniapracy nastanowisku kierowniczym;8) oświadczenie, że kandydat nie był karany karą dyscyplinarną, o której mowaw art. 76 ust. 1 ustawyz dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela ( Dz.U. z 2003 r. nr 118,poz., 1112 z późn. zm.)oraz nie toczy się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne;9) oświadczenie, że kandydat nie był karany za przestępstwo popełnioneumyślnie oraz nie toczy sięprzeciwko niemu postępowanie karne;10) oświadczenie, że kandydat nie był karany zakazem pełnienia funkcjizwiązanych z dysponowaniemśrodkami publicznymi, o którym mowa w art. 31 pkt 4 ustawy z dnia 17grudnia 2004 r. o odpowie -dzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych ( Dz.U. z 2005 r.nr 14, poz. 114 z późn.zm.);11) oświadczenie, że kandydat wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danychosobowych zgodniez ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych ( Dz.U. z2002 r. nr 101, poz. 926z późn. zm.) w celach przeprowadzenia konkursu na stanowisko dyrektora.3. Oferty należy składać w zamkniętych kopertach z podanym adresem zwrotnym idopiskiem “Konkursna kandydata na stanowiskodyrektora ....................................................” w terminie do7.04.2006 r.( nazwa szkoły lub placówki )( do godz.15.30 ) w Wydziale Edukacji i Sportu Urzędu Miejskiego w Radomiu,ul. Żeromskiego 53, pok. 268 (wejście od ul. Niedziałkowskiego).Konkurs przeprowadzi komisja konkursowa powołana przez Prezydenta MiastaRadomia.O terminie i miejscu przeprowadzenia postępowania konkursowego kandydacizostaną powiadomieni indywidualnie.
Strona 2 z 4 • Zostało wyszukane 113 wyników • 1, 2, 3, 4