Source: http://paragrafwkieliszku.pl/zezwolenie-na-sprzedaz-wina-z-wlasnej-winnicy/?replytocom=20941
Timestamp: 2020-07-12 04:18:37
Legal References Found: art. 9
 art. 18
 art. 9
 art. 81
 Art. 2
 art. 9
 art. 18

Art. 9
 art. 17

Document Content:
Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy | Paragraf w kieliszku
Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy
04/03/2017 paragrafwkieliszku 60 komentarzy
Czasem temat, który wydawał się dotąd mało istotny jako niestwarzający pozornie interpretacyjnych problemów, okazuje się punktem szczególnej uwagi i nasilenia niepotrzebnych emocji. Utarta od lak praktyka oparta na stabilnych przepisach nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Jak jednak często bywa, wystarczy jedna iskra (jak choćby publikacja prasowa) by siać postrach i przerażenie. Otrzymałem w ostatnich dniach kilka zapytań w przedmiocie tego jakie zezwolenia musi posiadać producent wina w Polsce jeśli nie jest przedsiębiorcą a jedynie rolnikiem i chce sprzedawać swoje produkty zarówno w winnicy jak i do sklepów czy restauracji. Po krótkiej analizie pytań, artykułów prasowych oraz konkretnych przypadków zidentyfikowałem kilka szkodliwych mitów, które spieszę obalić i wyjaśnić:
Czy rolnik produkujący wino z upraw własnych, chcąc sprzedawać wino w winnicy musi posiadać zezwolenie na sprzedaż?
TAK. Sprzedaż wina w miejscu jego wytworzenia (tj. w naszej winnicy czy też winiarni) klientom detalicznym, czyli turystom odwiedzającym nasze gospodarstwo wymaga uzyskania zezwolenia kategorii B – na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości alkoholu od 4,5 do 18 proc. z wyjątkiem piwa poza miejscem sprzedaży. Zezwolenia takie wydawane są przez gminę a ich koszt to zaledwie 525 zł. Motywem przewodnim dla tego wątku stała się sprawa pewnego winiarza opisana TUTAJ. Pomijając wątek tytułowy, winiarz będący sprawcą zamieszania, opierając się na błędnie przyjętej interpretacji prawa pozostawał w przekonaniu, iż nie potrzebuje zezwolenia na sprzedaż wina w swoim gospodarstwie. Ustawa winiarska nie zwalnia jednak producentów wina z obowiązku uzyskiwania takich zezwoleń wbrew licznym pogłoskom. Przepisy liberalizujące obrót winem z polskich winnic pozwalają jedynie uprościć tę procedurę w zakresie przepisów sanitarnych. Nie ma zatem konieczności przechodzenia przez wszystkie procedury w sposób odpowiedni choćby dla sklepów winiarskich. Samo przestrzeganie limitów produkcyjnych (przywoływane przez winiarza w omawianej sprawie) zwalnia nas z obowiązku rejestracji działalności gospodarczej (w praktyce opłacania wysokich składek ZUS), nie zwalnia nas jednak z pozostałych obowiązków właściwych dla produkcji wina, jak sprawozdawczość, podatki czy właśnie zezwolenia.
Wielkim ustępstwem jest w tym zakresie prawo do uzyskania takiego zezwolenia bez konieczności prowadzenia działalności gospodarczej. Co do zasady bowiem, zezwolenia na sprzedaż alkoholu wydawane są wyłącznie przedsiębiorcom.
Producenci którzy wyłącznie wyrabiają i rozlewają wino uzyskane z winogron pochodzących z upraw własnych (mogą prowadzić sprzedaż detaliczną win gronowych pochodzących z upraw własnych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży w punkcie sprzedaży, którym jest lokalizacja w miejscu wytworzenia wina uzyskanego z winogron pochodzących z upraw własnych (art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina Dz. U. z 2014 r. poz. 1104 oraz z 2015 r. poz. 1419 i 1893).
Tak na marginesie całej sytuacji warto też zaznaczyć, że sam status producenta nie ma tu większego znaczenia. Zezwolenia na sprzedaż wina potrzebujemy zarówno gdy wytwarzamy wino jako rolnik jak i też wtedy gdy jesteśmy przedsiębiorcą prowadzącym typową działalność gospodarczą (w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Po więcej na temat dylematów dotyczących tego czy rolnik produkujący wino jest przedsiębiorcą popełniłem już wpis do którego link znajdziecie poniżej.
Czy dla sprzedaży własnego wina do restauracji lub sklepu wystarczy zezwolenie detaliczne?
NIE. Zezwolenie o którym mowa w poprzednim pytaniu dotyczy wyłącznie sprzedaży detalicznej, a zatem takiej, która dokonywana jest dla klienta końcowego nie zaś pośrednika jakim będzie restauracja czy sklep winiarski. Nie ma żadnego związku ze sprzedażą hurtową (tj. do podmiotów profesjonalnych). Podmiotom takim nasze wino zaoferować możemy bezpośrednio jedynie wówczas gdy będziemy posiadali tzw. zezwolenie hurtowe, tj. zezwolenia na obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi od 4,5% do 18% zawartości alkoholu oprócz piwa. Zezwolenie takie wydawane jest przez właściwy miejscowo Urząd Marszałkowski i wiąże się z nieco bardziej skomplikowaną procedurą oraz większymi kosztami:
4.000 zł – dla przedsiębiorców występujących o zezwolenie po raz pierwszy oraz dla tych, których wartość sprzedaży w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia nie przekroczyła 1.000.000 zł.
0,4% wartości sprzedaży w roku poprzednim, z zaokrągleniem do 100 zł – dotyczy przedsiębiorców, których wartość sprzedaży w roku poprzedzającym wygaśnięcie zezwolenia przekroczyła 1.000.000 zł.
Należy jednak zaznaczyć, że zezwolenie na hurtową sprzedaż wina otrzymać możemy jedynie jako przedsiębiorcy prowadzący działalność w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W praktyce producenci, których wolumen produkcji jest na tyle duży by myśleć o własnej hurtowni, już dawno są przedsiębiorcami z uwagi na przekroczenie limitu produkcyjnego lub opłacalność ekonomiczną.
Oczywiście nie posiadając stosunkowo kosztownego zezwolenia na sprzedaż hurtową nie pozostajemy skazani jedynie na sprzedaż we własnej winiarni. Bardzo często w praktyce pojawia się problem postawiony w pytaniu poniżej.
Czy dla sprzedaży własnego wina do restauracji lub sklepu konieczne jest posiadanie zezwolenia hurtowego?
NIE. Choć bezpośrednia sprzedaż wina od producenta wina do podmiotu posiadającego jedynie zezwolenie detaliczne nie jest możliwa, to należy pamiętać, że producenci, którzy nie posiadają zezwolenia hurtowego mogą sprzedać swoje wino do podmiotów, które takie uprawnienia mają, tj. do hurtowni. Bardzo często sami potencjalni odbiorcy wina posiadają takie zezwolenia albo przynajmniej partnera z którym współpracują i za jego pośrednictwem mogą nabyć nasze wino.
Zgodnie z art. 9(1) ust. 5 ustawy o wychowaniu w trzeźwości:
Producent napojów alkoholowych jest obowiązany do uzyskania zezwolenia na obrót hurtowy napojami alkoholowymi, jeżeli zbywa swoje wyroby przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia, o których mowa w art. 18 ust. 1 (tj. posiadających zezwolenie detaliczne).
Oznacza to, że na rzecz hurtownika można zbyć wyprodukowane przez siebie wino bez konieczności uzyskiwania jakiegokolwiek zezwolenia.
Dla potwierdzenia warto też przytoczyć argument z przeciwieństwa, art. 9(4) ust. 1 pkt 4 tejże ustawy stanowi bowiem, że warunkiem prowadzenia działalności na podstawie zezwoleń hurtowych jest między innymi: zaopatrywanie się w napoje alkoholowe, wymienione w zezwoleniu, u producentów oraz u przedsiębiorców posiadających zezwolenie na obrót hurtowy tymi napojami. Wyraźnie nakreślono zatem podział pomiędzy producentami a przedsiębiorcami posiadającymi zezwolenie hurtowe w tej konkretnej konfiguracji.
Jeśli moje odpowiedzi nie wyczerpują Waszej ciekawości lub macie pytania dodatkowe napiszcie o tym proszę w komentarzach 🙂
Czy winiarz jest przedsiębiorcą?
Przegląd przepisów handel winem, polskie wino, ustawa o wychowaniu w trzeźwości, z własnych upraw, zezwolenie, zezwolenie detaliczne, zezwolenie hurtowe
paragrafwkieliszku
Previous Article← Armagnac – wychodząc z cienia
Next ArticleRok troski o trzeźwość Narodu →
Czy zakładając taką winnicę trzeba mieć jakieś licencję/paszporty winorośli?
Dajmy na to, że kupuje się sadzonki od winiarzy np dwie odmiany czerwonego i dwie białego (i wiem jakie to są odmiany) i z nich produkuje się wino? Czy trzeba spełnić jakieś warunki odnośnie sadzonek?
Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
Paszport winorośli to dokument potwierdzający, że sadzonki zostały wyprodukowane przez podmiot zarejestrowany w Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (lub jej zagranicznym odpowiedniku) i są wolne od organizmów kwarantannowych (na przykład wirusów). Więcej o samych paszportach na stronach PIORIN. Dla potrzeb założenia winnicy produkującej wino (nie szkółki zajmującej się uprawą materiału nasadzeniowego), konieczne jest aby winorośl spełniła warunki określone w ustawie winiarskiej oraz prawie wspólnotowym. Do wyrobu wina używa się wyłącznie winogron zebranych z krzewów odmian winorośli spełniających wymagania określonych w art. 81 ust. 2
rozporządzenia nr 1308/2013 , tj. dana odmiana należy do gatunku Vitis vinifera lub pochodzi z krzyżówki gatunku Vitis vinifera z innymi gatunkami rodzaju Vitis, dana odmiana nie jest jedną z następujących odmian: Noah, Othello, Isabelle, Jacquez, Clinton i Herbemont. PIORIN ma w tym zakresie uprawnienia kontrolne a przedmiotem kontroli może być także ustalenie zgodności nasadzeń z deklaracją (we wniosku o wpis do ewidencji wpisujemy nazwy uprawianych szczepów – nie mylić z certyfikacją). Dla spokoju ducha warto zachować więc paszporty jako dokumenty potwierdzającego zarówno pochodzenie jak i rodzaj sadzonek w naszej winnicy. Zainteresowanie urzędów winnicami będzie rosło wraz ze zwiększaniem powierzchni nasadzeń w naszym kraju. Tego typu inwestycję, budowaną z natury rzeczy w perspektywie pokoleń, warto zabezpieczyć zawczasu.
Prowadze pasieke i zastanawiam sie nad produkcją miodu pitnego w ilości 500l rocznie zeby troszkę dorobić. Niestety moje gospodarstwo znajduje sie w bezposrednim sąsiedztwie szkoly podstawowej. Czy jest jakas możliwość zebym uzyskal pozwolenie na sprzedaz?
Dopuszczalna odległość od szkoły ustalana jest przez lokalną gminę. Warto sprawdzić czy to faktycznie problem. Oczywiście brak zezwolenia na sprzedaż w miejscu produkcji nie odcina nam drogi do produkcji. Możemy postarać się o zezwolenie detaliczne w innym miejscy albo zezwolenie hurtowe by sprzedawać produkt w sklepach specjalistycznych (lub jakimś lokalnym sklepie) czy też restauracjach. W przypadku gdy sprzedajemy zaś hurtownikowi lub za pośrednictwem hurtowni nie musimy mieć natomiast żadnego zezwolenia. Proszę śmiało działać zatem 🙂
Na podstawie którego artykułu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości można bez koncesji hurtowej sprzedawać swoje wino do hurtowni, która przecież nie jest odbiorcą hurtowym?
W ustawie jest też wpisane, że hurtownik może nabyć alkohol tylko od producenta posiadającego koncesję hurtową…
Niestety nie wszystkie odpowiedzi uzyskujemy od ustawodawcy wprost 🙂 Odpowiadając zatem na pytanie – nie ma takiego przepisu. Obrót hurtowy to zgodnie z definicją określoną w Art. 2(1) ust. 1 pkt 7 – „zakup napojów alkoholowych w celu
dalszej ich odsprzedaży przedsiębiorcom posiadającym właściwe zezwolenia”. Jak widać już po tej definicji, zakup od producenta nie stanowi wprost obrotu hurtowego dlatego, że producent nie dokonuje zakupu napoju alkoholowego. Nadto, zgodnie z art. 9(1) ust. 5 „producent napojów alkoholowych jest obowiązany do uzyskania zezwolenia obrót hurtowy napojami alkoholowymi, (wyłącznie) jeżeli zbywa swoje wyroby przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia, o których mowa w art. 18 ust. 1” (detalistom). Ustawodawca wprowadził wyraźny nakaz uzyskania zezwolenia (nie koncesji) dla producentów, którzy chcą sprzedawać podmiotom niehurtowym czyli sklepom, hotelom, restauracjom. Producent, który alkoholu nie zakupuje i nie odsprzedaje innym podmiotom niż hurtowe nie ma zatem sam obowiązku posiadania zezwolenia hurtowego.
Marzanna Herbsztajn
Jestem rolnikiem uprawiającym winorośle i produkującym wino z własnych upraw. Posiadam zezwolenie na sprzedaż detaliczną win gronowych wytworzonych z winogron pochodzących z upraw własnych.
Chcę sprzedawać swoje wina do sklepów, restauracji. Powinnam więc posiadać zezwolenie na sprzedaż hurtową. Zgromadziłam wszystkie dokumenty niezbędne aby móc ubiegać się o takie zezwolenie. Pani urzędniczka z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi dokumentów nie przyjęła uzasadniając, że nie mogę ubiegać się o wydanie zezwolenia ponieważ nie jestem przedsiębiorcą zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości. Rolnik producent nie ma możliwości uzyskania zezwolenia na obrót hurtowy.
Proszę o odpowiedź. Czytając pańskiego bloga mam wrażenie że urzędniczka jest w błędzie.
Obawiam się niestety, że tym razem to urzędniczka ma rację. Czytam swój wpis raz jeszcze i myślę, że nieporozumienie powstało z uwagi na fakt, że sam artykuł kierowany był do rolników. W odpowiedzi na pytanie czy producent może sprzedawać swoje wino bezpośrednio do HoReCa, odpowiedziałem przecząco, wyjaśniając jednocześnie, że producent w takiej sytuacji może (najczęstsza praktyka) skorzystać z pośrednika hurtowego lub zdecydować się na posiadanie własnego zezwolenia hurtowego (niewielka liczba największych winnic). Faktycznie nie zaznaczyłem wystarczająco jasno, iż zezwolenie hurtowe może uzyskać jednak winiarz będący już przedsiębiorcą. W praktyce bowiem producenci, których wolumen produkcji jest na tyle duży by myśleć o własnej hurtowni, z uwagi na przekroczenie limitu produkcyjnego lub opłacalność ekonomiczną, już dawno przedsiębiorcami są. Mali producenci, którzy mogą wciąż być rolnikami oferują wina do HoReCa za pośrednictwem swoich zaprzyjaźnionych dystrybutorów. Przy małej skali produkcji wydaje się to być bardziej opłacalne niż przygotowanie i utrzymywanie sprzedaży hurtowej samodzielnie.
Co do zasady wszystkie zezwolenia na handel alkoholem wydawane są wyłącznie przedsiębiorcom, także zezwolenia detaliczne.
Art. 9(6) ust. 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości wprowadza jednak pewien wyjątek dla małych winiarzy:
Producenci określeni w art. 17 ust. 3 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o wyrobie
i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina
(Dz. U. z 2014 r. poz. 1104 oraz z 2015 r. poz. 1419 i 1893) mogą prowadzić sprzedaż
detaliczną win gronowych pochodzących z upraw własnych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży w punkcie sprzedaży, którym jest lokalizacja w miejscu wytworzenia wina uzyskanego z winogron pochodzących z upraw własnych.
Wyjątku takiego nie wprowadzono już niestety dla sprzedaży hurtowej.
Wpis uzupełniłem o tę uwagę i za nią dziękuję. Zakładam, że jeśli Pani produkcja skłania do stosowania hurtowej formy sprzedaży, to i działalność gospodarcza jest już formą opłacalną. Główną zaletą jest choćby możliwość rozliczeń na zasadach ogólnych i optymalizacja podatkowa planowanej działalności.
Chcę podkreślić że nie jestem rolnikiem i produkuje wino z czarnej porzeczki, jabłek, truskawek. Czy w takiej sytuacji mogę prowadzić sprzedaż detaliczną i w jakich miejscach i ile litrów rocznie mogę produkować na sprzedaż? Powinnam więc posiadać zezwolenie na sprzedaż? Czy muszę uiszczać jakieś opłaty jeśli tak to gdzie?
Niestety nie mam dobrych wieści :/ Winem jest wyłącznie produkt pochodzący z winogron. Pozostałe napoje z owoców będą jedynie napojami winiarskimi, których produkcja w małej skali jest raczej uciążliwa od formalnej strony. Wszystkie ulgi i ułatwienia jakie istnieją i umożliwiają rozwój polskiego winiarstwa, dotyczą bowiem wyłącznie win z winogron pochodzących z upraw własnych, ewentualnie cydrów.
Produkcja napojów winiarskich innych niż wino wymagać będzie zatem prowadzenia w tym przedmiocie działalności gospodarczej (regulowanej), utworzenia relatywnie kosztownego składu podatkowego (ewentualnie opłacania przedpłaty podatku) oraz przygotowanie pomieszczeń spełniających wymagania inspekcji sanitarnej dla produkcji spożywczej. Żadnych odstępstw w tym zakresie niestety nie przewidziano dla napojów innych niż wino i cydr.
Ustawa o z 2011 roku o produkcji i rozlewie prod. winiarskich uwzględnia również kategorię win owocowych. Czyli jeśli dobrze rozumiem, przy tych winach podobnie jak przy cydrach skład podatkowy nie jest wymagany. Jednak w przeciwieństwie do win gronowych, jesteśmy skazani na zakładanie działalności i sanapid
Produkcja alkoholu może być prowadzona co do zasady wyłącznie w składzie podatkowym. Przepisy przewidują w praktyce tylko dwa wyjątki: produkcję wina z upraw własnych oraz przedpłatę akcyzy. Produkcja innych wyrobów niż wino nie jest zatem zwolniona z obowiązku składu podatkowego. Można jednak za zgodą urzędu wpłacać akcyzę „z góry” bez organizacji składu. Zwolnienie z odbioru sanepid czy obowiązku prowadzenia działalności przewidziano niestety wyłącznie dla winiarzy.
Pingback: Czy dla sprzedaży własnego wina do restauracji lub sklepu konieczne jest posiadanie zezwolenia hurtowego? – PRAWO WINIARSKIE
Pingback: Czy dla sprzedaży własnego wina do restauracji lub sklepu wystarczy zezwolenie detaliczne? – PRAWO WINIARSKIE
Pingback: Czy rolnik produkujący wino z upraw własnych, chcąc sprzedawać wino w winnicy musi posiadać zezwolenie na sprzedaż? – PRAWO WINIARSKIE
kinder199109
Interesuje mnie kwestia jakie warunki musi spełnić osoba będąca cudzoziemcem produkującym we własnym kraju wino. Jeśli chciałaby sprzedać to wino w Polsce np. podczas jakiś targów win albo podczas zamkniętej imprezy u organizatora.
Przede wszystkim należy dokonać importu wina do Polski. Najłatwiej zorganizować taką procedurą za pośrednictwem zaprzyjaźnionego importera. Nie ma jednak przeszkód by samodzielnie zaimportować partię wina. Naturalnie dla dalszej jego odsprzedaży konieczne będzie także posiadanie zezwolenia (w tym przypadku detalicznego) na sprzedaż alkoholu. Gdyby była potrzebną dodatkowa pomoc proszę śmiało mną dysponować 🙂
Ja rozumiem to tak (proszę mnie poprawić jeśli się mylę). Jestem przypuśćmy winiarzem z Węgier produkującym wino. Zaproszono mnie na jakiś wernisaż do Polski. Przywożę do Polski pewną partię wina (mniej niż 90 butelek) na własny użytek i nie muszę płacić żadnego cła ani akcyzy. Podczas tego wernisażu przeprowadzam degustacje wina (dodaje, że jest to degustacja zamknięta dla określonej liczby osób). I teraz wydaje mi się, że pojawia się problem. Wino posmakowało pewnej grupie osób i chcą je ode mnie kupić. Mogę im je sprzedać bo mam, aż 90 butelek. Ale po pierwsze nie mam zezwolenia na sprzedaż detaliczną alkoholu w Polsce, po drugie przywiozłem je do polski na własny użytek i nie powinienem ich sprzedawać. I teraz pytanie o zezwolenie na sprzedaż detaliczną przy jednorazowym pobycie w Polsce nie opłaca mi się starać, a żeby uzyskać zezwolenie jednorazowe muszę mieć zezwolenie na sprzedaż detaliczną. Będąc winiarzem z zagranicy mogę starać się o jednorazowe zezwolenie? Co zrobić aby rozwiązać tą sytuacje?
Niestety problemy faktycznie się pojawiają już na etapie częstowania winem przeznaczonym na własny użytek. Polecam w tym zakresie niniejszy wpis – http://paragrafwkieliszku.pl/na_potrzeby_wlasne/
Nie ma niestety możliwości uzyskania zezwolenia jednorazowego bez posiadania zezwolenia detalicznego na stałe. Zdecydowanie najprostszą drogą będzie dokonanie importu poprzez polskiego partnera, tj. za pośrednictwem zaprzyjaźnionego importera, który posiada własny sklep. Można wówczas zorganizować taką prezentację w sklepie i za jego pośrednictwem dokonać też sprzedaży.
O jakim mieście mówimy?
Tym miastem jest Krosno w województwie podkarpackim.
Mówimy o Krośnie w woj. podkarpackim. A co z instytucją przedstawiciela podatkowego, który w imieniu takiego winiarza przed właściwym Urzędem Celnym, zakupuje w jej imieniu banderole podatkowe, składa odpowiednie zawiadomienia i deklaracje podatkowe oraz opłaca w jej imieniu podatek akcyzowy?
Oczywiście nie ma problemu z wykorzystaniem instytucji przedstawiciela podatkowego. Mówimy wówczas jednak o imporcie, gdzie to my, przedstawiciel producenta, załatwiamy wszystkie procedury. Musimy też posiadać zezwolenie na sprzedaż.
Chciałbym sprzedawać detalicznie wina z winogron ale z dodatkiem innych owoców np. jabłek, truskawek itp. czy w takim przypadku podlegam również pod ustawę winiarską czy muszę jednak prowadzić działalność gospodarczą regulowaną?
Obie odpowiedzi są prawidłowe jako, że ustawa winiarska określa zasady prowadzenia działalności regulowanej w zakresie produkcji wyrobów winiarskich. Niestety przywileje w zakresie uproszczonych zasad produkcji zostały przewidziane wyłącznie dla wina i to wyłącznie z winogron, pochodzących z własnych upraw. Produkując wina owocowe podlegamy „ustawie winiarskiej” jednak na zasadach ogólnych. Każda produkcja napojów winiarskich (poza winem w własnej winnicy) będzie zatem z mocy tej właśnie ustawy regulowaną działalnością gospodarczą.
Żona prowadzi restaurację i posiada koncesję hurtową. Ja jestem rolnikiem i produkuję wino. Całość produkowanego przeze mnie wina kupuje firma żony.
Czy potrzebuję jako rolnik mieć koncesję detaliczną kiedy i tak całość kupuje ode mnie moja żona jako ‚hurtownik’ i prowadzi całą dystrybucję? W praktyce: czy urząd skarbowy będzie mógł mi wydać np. banderole kiedy powiem że nie mam koncesji detalicznej jako rolnik bo i tak z niej nie będę korzystać?
Przede wszystkim przypominam, że mówimy o zezwoleniu, koncesję wydaje się na produkcję broni i amunicji 🙂
Producent alkoholu nie musi posiadać żadnego zezwolenia. Kwestia wydania banderol nie ma związku ze sposobem dystrybucji. W razie problemów należy wyjaśnić, że nie zamierzamy prowadzić sprzedaży detalicznej zatem nie potrzebujemy stosownego zezwolenia. Cała dystrybucja może odbywać się wyłącznie za pośrednictwem hurtownika.
Zadufany
pytanie z innej „Beczki”. Mam dostęp do dobrego wina z Włoch, które posiada akcyzę itp, chciałbym je rozlewać do swoich butelek. Wiadomo może coś na temat jak to załatwić prawnie i jakie zezwolenia potrzebuje do tego?
Pytanie co kryje się za określeniem posiada akcyzę? Zostało już zaimportowane do Polski (proceduralnie, niekoniecznie fizycznie)? Oczywiście można zaimportować wino z własną etykietą jak również i rozlewać je w Polsce po dokonaniu stosownych czynności zakresie importu.
Czy rolnik na sprzedaż wina z własnej produkcji po Z Unię Europejską powinien posiadać jakieś odrębne zezwolenie?
Nie, zasadniczo po stronie wysyłającego nie ma nazbyt wielu obowiązków. Oczywiście trzeba spełniać wymagania jakościowe właściwe dla rynku na który wysyłamy produkt.
A czy można na takim detalicznym zezwoleniu sprzedać wino na fakturę dla firmy, która nie ma żadnego zezwolenia.
Przy zezwoleniu detalicznym sprzedajemy wino przeznaczone wyłącznie do konsumpcji. Możemy sprzedaż każdemu oczywiście natomiast ograniczone będzie wykorzystanie tego alkoholu po zakupie. Klient, niezależnie od tego czy jest przedsiębiorcą czy też nie, osobą fizyczną czy prawną, może zakupione wino jedynie wypić lub podarować dalej. Nie ma jednak prawa go odsprzedać.
Mam pytanie. A więc tak: Jestem rolnikiem. Mam pomysł… zakładam winnicę ale jej jeszcze nie zgłosiłam. Powstaje pierwsze wino. Jak wyczytałam z Pana odpowiedzi muszę posiadać zezwolenie detaliczne na sprzedaż wina. Ale czy musze także zarejestrować Winnicę? Jeśli tak to w jakim momencie muszę ją zarejestrować? I czy nadal będę rolnikiem? Czy jako rolnik sprzedający całe wyprodukowane wino dla firmy która go już nikomu nie sprzeda wystawiam normalnie rachunek? Czy jest jakaś górna granica za jaką kwotę mogę sprzedać rocznie wino żeby nadal być rolnikiem i być na KRUS-ie ?
Wino w Polsce można produkować z winogron pochodzących z upraw własnych (w procedurze uproszczonej, tj. działalność rolnicza bez sanepidu i bez składu podatkowego) lub z winogron zakupionych (w procedurze pełnej, tj. działalność gospodarcza, sanepid i skład podatkowy, ewentualnie przedpłata akcyzy). Produkując z upraw własnych musimy zarejestrować się w KOWR jako producent do 15 lipca każdego roku. Zgłoszenie winnicy do KOWR czy dalsza produkcja wina nie wpływa na status rolnika. Winiarz może prowadzić działalność gospodarczą lub rolniczą, wedle uznania. Nie ma tu limitów sprzedażowych, są natomiast produkcyjne. Bez obowiązku rejestracji działalności gospodarczej możemy produkować do 100 hl (10 000l) rocznie. Odnośnie sprzedaży – zbyć wino podmiotowi gospodarczemu który nie będzie odsprzedawał wina, możemy w granicach zezwolenia detalicznego.
1. Czy procedura uproszczona produkcji wina (bez składu podatkowego i sanepidu) dotyczy również osobę prowadzącą działalnosć gospodarczą, ale jednocześnie posiadającą grunty na których uprawia winogrona z których wytwarza wino?
2. Czy posiadając zezwolenie na sprzedaż detaliczną wina wyprodukowanego we własnym gospodarstwie można sprzedawać to wino przez internet w formie wysyłki do odbiorcy końcowego?
3. Czy posiadając gospodarstwo na kilku działkach znajdujących się w różnych miejscowościach mogę np uprawiać winogrona na działce A, przetważać je na działce B, a na działce C dokonywać sprzedaży detalicznej wyprodukowanego wina, i nadal będę korzystał preferencyjnych form sprzedaży detalicznej (bez składu podatkowego i bez sanepidu)?
ad. 1 Tak. Możliwość rozliczania gospodarstwa bez konieczności rejestracji działalności to jedynie przywilej. Kryterium dla procedury uproszczonej jest wyłącznie produkcja wina z winogron pochodzących z upraw własnych w limicie do 100 hl rocznie. Forma tej działalności nie ma znaczenia.
ad. 2 Nie. Na tę chwilę dominuje w orzecznictwie pogląd, że sprzedaż alkoholu może się odbywać jedynie w miejscu na które wydano zezwolenie, dostawa wyklucza zaś realizację tego warunku.
ad. 3 Tak. Zezwolenie wydawane jest w miejscu produkcji czyli tam gdzie będzie winiarnia. Ilość działek z winnicami nie ma tu znaczenia. Oczywiście sprzedaż będzie mogła odbywać się legalnie wyłącznie w winiarni.
Nie jestem rolnikiem, tylko osobą pracującą, polegającą skladkom ZUS. Zamierzam produkować i sprzedawać detalicznie wino w niewielkich ilosciach z własnych upraw. Mam kilka pytań? Czy dla takiego rodzaju działalności również są jakieś uproszczenia? Czy konieczne jest założenie własnej firmy? Jakie zezwolenia i z jakich instytucji powinnam otrzymać? Ewentualnie gdzie znajdę jakieś wytyczne, odnośnie warunków które muszę spełnić przed wprowadzeniem wina do obrotu?
nie jestem rolnikiem, tylko osobą pracującą, opłacającą składki ZUS. Zamierzam sprzedawać detalicznie wino wyprodukowane z własnych upraw. Posiadam 0,5 ha działki rolnej. W związku z tym mam kilka pytań:
1. Czy nie będąc rolnikiem również podlegam uproszczeniom jako producent?
2. Czy muszę założyć firmę?
3. Jakie zezwolenia powinnam załatwić?
4. Czy do SANEPIDU wystarczy tylko zgłoszenie, czy z racji, że nie jestem rolnikiem muszę spełnić jakieś dodatkowe wymogi?
Spieszę z odpowiedzią 🙂
ad.1 – posiadając własną winnicę jest Pani rolnikiem w rozumieniu ustawy winiarskiej (ta nie nawiązuje bowiem do żadnej innej z 8 definicji rolnika w prawie polskim)
ad. 2 – Jeśli produkcja wina nie przekroczy 100 hl, tj. 10 000 litrów w ciągu roku kalendarzowego to nie ma takiej potrzeby. Mówimy tu zatem o winnicy większej niż 2-3 ha
ad. 3 – Jeśli mówimy o zezwoleniach na sprzedaż wina to zależy od tego komu chce Pani to wino sprzedawać. Jeśli ma być to konsument, bezpośrednio w winiarni to wystarczy zezwolenie detaliczne, jeśli klient hurtowy (sklep, restauracja, hotel, itp.) to zezwolenie hurtowe – choć najczęściej winiarze korzystają z zezwolenia hurtowego pośredników, jeśli wyłącznie hurtowniom to nie potrzeba żadnego zezwolenia.
ad. 4 – jeśli produkcja będzie wyłącznie z upraw własnych w limicie do 1000hl (100 000l) rocznie to wystarczy zgłoszenie.
Polecam mój przewodnik po procedurze rejestracji winnicy http://paragrafwkieliszku.pl/rejestracja-winnicy-podsumowanie/
Czy produkując grzańca z wina podlegam wyżej wymienionym uproszczeniom. Grzaniec to wino z winogron tyle, że z przyprawami.
Czy może te przyprawy są traktowane jak inne owoce i te uproszczenia takiego wina nie dotyczą.
Dziękuję za ciekawe pytanie 🙂 Niestety definicja wina jest bardzo wąska. Jeśli będziemy do niego coś dodawać to nie będziemy mieli już do czynienia z winem a z tzw. aromatyzowanymi produktami sektora wina, tj. winem aromatyzowanym lub aromatyzowanym napojem na bazie wina. Nie jest zatem możliwa produkcja tego typu wyrobów winiarskich w procedurze przewidzianej dla produkcji wina. Tymczasem odsyłam do artykułu poświęconego definicji samego wina (http://paragrafwkieliszku.pl/gdzie-jestes-definicjo-wina/) ale myślę, że niebawem podejmę nieco poważniejsze opracowanie tematu grzanych win 🙂
Witam. Mam pytanie: czy w sytuacji gdy posiadam małą winnicę (rodukcja do 100hl rocznie) oraz chcę otworzyć własną restaurację by całość działała jako jedna działalność gospodarcza to do sprzedaży swojego wina w restauracji wystarczy zezwolenie detaliczne? Pozdrawiam
Tak. Nic dodać nic ująć 🙂
Pingback: Decyzja a zaświadczenie… czyli sprzedaż własnego wina raz jeszcze | Paragraf w kieliszku
Czyli będąc rolnikiem produkującym wino z np: czarnej porzeczki z własnych upraw, muszę jednocześnie prowadzić działalność gospodarczą (regulowaną)
1. Niezależnie czy sprzedaję wyroby dla klienta końcowego (sprzedarz detaliczna) lub/i hurtową muszę posiadać obydwa zezwolenia?
2. Czy w takiej sytuacji trzeba rezygnować z ubezpieczenia rolniczego KRUS na rzecz ZUS jeżeli niezostanie przekroczony limit podatku dochodowego od prowadzonej działalności (regulowanej)?
3. Prośiłbym o rozwinięcie zdania o utworzeniu „relatywnie kosztownego składu podatkowego (ewentualnie opłacania przedpłaty podatku)”.
Tak, produkcja wyrobów winiarskich jest regulowaną działalnością gospodarczą i w żadnym wypadku nie stanowi niestety działalności rolniczej. Jedyne zwolnienie z obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej jest produkcja wina z winogron pochodzących z własnej winnicy do 100 hl rocznie. Odnosząc się zaś do zadanych pytań:
ad. 1 – Jeśli sprzedajemy wyłącznie konsumentowi to potrzebujemy zezwolenia detalicznego, jeśli pośrednikom (restauracje, hotele, sklepy) to potrzebujemy zezwolenia hurtowego, jeśli obu tym kategoriom klientów – obu zezwoleń. Jeśli zaś sprzedajemy wyłącznie hurtownikowi (jako producent) to nie potrzebujemy żadnego zezwolenia.
ad. 2 – Tak, jeśli zostanie przekroczony limit to przechodzimy na ZUS.
ad. 3 – Alkohol produkuje się co do zasady w składzie podatkowym. Na zasadzie odstępstwa można akcyzę płacić z góry, w formie przedpłaty właśnie. Dotyczy to każdego rodzaju alkoholu z wyjątkiem wina produkowanego z własnych winnic, które to nie musi być produkowane w składzie.
Dzień Dobry. Prowadzę z ojcem winnicę -1000 sadzonek. Nie jesteśmy rolnikami a każdy z nas ma swoją działalność gospodarczą inną niż winiarstwo- póki co to działalność hobbystyczna. W tym roku padła idea na sprzedaż przyszłoroczną naszego wina gdyż przewidujemy zbiory i produkcję w wysokości około 1000 butelek. . Pytanie 1. czy możemy sprzedawać wino bez konieczności uzyskania zezwolenia jeśli będzie to sprzedaż dla hurtownika? (ewentualnie jakie mamy inne możliwości- nie ma jednak możliwości by prowadzić sprzedaż na terenie winnicy lub w miejscu wytwarzania wina) 2. Czy podatek dochodowy trzeba oznaczyć jakimś wpisem, że jest to dochód z winnicy która nie jest jeszcze zarejestrowana? 3. Czy nie będąc rolnikami możemy powiększać areał ziemi rolnej pod kolejne sadzonki ( aktualnie cała działka to 1,4 ha / 2 osoby, z czego tylko 0,8 ha jest użytkowe (3 klasa gleby) a reszta to parów. I jednocześnie czy nie będąc rolnikami możemy się ubiegać o jakieś dotacje (czy orientuje się Pan czy aktualnie takowe istnieją) do uprawy winorośli lub wyposażenia winnicy?
Bardzo proszę o komentarz
Pozwolę sobie odnieść się kolejno do pytań: ad. 1 – tak, hurtownikowi producent może sprzedać wino bez zezwolenia – musi być jednak producentem zarejestrowanym, zgłoszonym do KOWR i Inspekcji Sanitarnej, po urzędowym sprawdzeniu przez inspektorów celnych, opłacający akcyzę i podlegający kontroli. ad. 2 – nie ma możliwości sprzedaży wina z winnicy niezarejestrowanej zatem nie ma podatku. ad. 3 – tak, na zasadach przewidzianych ustawą o ustroju rolnym – na pewnym etapie konieczne będzie jednak uzyskanie statusu rolnika. Dotacje dla rolników przewiduje przede wszystkim PROW, czyli Program Rozwoju Obszarów Wiejskich. Zawsze można korzystać z dotacji dla osób niebędących rolnikami, których generalnie jest dużo więcej 🙂
I jeszcze jedno pytanie dotyczące banderoli- zzy jako taki nieduży producent z myślą o sprzedaży wina do hurtowni banderolowanie produktu także należy do Nas jako producenta czy nie trzeba tego robić ?
Tak. Jeśli nie produkujemy wina w składzie podatkowym i nie wysyłamy do innego składu podatkowego to banderola musi zostać naklejona przez producenta.
Bardzo stary temat odgrzewam… Jeśli, jako podmiot z zezwoleniem na hurtowy obrót alkoholem, kupuję wino od „producenta” bez zezwolenia detalicznego i hurtowego, to jak powinienem zweryfikować, że jest to rolnik. Dawniej były zgody ARR, ale teraz już ich nie ma. Doczytałem, że obecnie powinien mieć numer EP ARiMR. Czy powinienem oczekiwać jeszcze jakiś zaświadczeń od dostawcy?
Pozwolę sobie zacząć od końca 🙂 Weryfikacja statusu rolnika nie ma tu akurat żadnego znaczenia gdyż producent wina nie musi być rolnikiem. Każdy hurtownik ma prawo zakupu napoju alkoholowego od każdego producenta, nawet gdy ten nie posiada własnych zezwoleń. Ewentualna weryfikacja powinna zatem dotyczyć nie tego czy winiarz jest rolnikiem ale czyt jest oficjalnym producentem. ARR nigdy nie wydawało zgody na produkcję wina, dokonywało jedynie wpisu do ewidencji producentów – obecnie robi to KOWR, wydając winiarzowi zaświadczenie i w razie wątpliwości można o nie poprosić. Wystarczającą gwarancją wydaje się jednak banderola, której naklejenie oznacza, iż wino zostało wyprodukowane pod nadzorem akcyzowym. Administracja skarbowa weryfikuje tytuł do produkcji wina zatem można uznać banderolę za gwarancję legalnie dopuszczonej produkcji.
Polecam bardzo fajny artykuł w kwestii rolnictwa/winiarstwa. prawny wiec nie taki jasny, ale może komus sie przyda: https://www.praworolne.info/zalozenie-gospodarstwa-winiarskiego-440-material.html
winnica to moje marzenie od 6 lat. nie wiem jednak czy je spełnię… widze wiecej minusów niż plusów 🙁
Dziękujemy za link. Jakie to jednak minusy przesłaniają plusy własnej winnicy? 🙂
Prowadzę działalność gospodarczą – sprzedaż hurtowa roślin. Firma jest właścicielem plantacji jagody. Chcielibyśmy oddać owoc aby usługowo przerobiono go dla nas na wino. Jakie formalności musielibyśmy spełnić, aby sprzedawać produkt? Odbiorca zarówno hurtowy jaki i detaliczne. W grę wchodzą również restauracje…
Sprzedawcy owoców (innych niż winogrona) nie mają żadnych, dodatkowych obowiązków w tym zakresie. Gdy zostanie przerobiony na wino, które chcemy sprzedawać osobiście, pod własną marką będziemy musieli je zwyczajnie odkupić od producenta i następnie na podstawie stosownego zezwolenia, sprzedawać dalej.
Witam. Nie jestem rolnikiem ale mam zamiar założyć przydomową winnicę. 10 krzewów Rondo i 10 krzewów Bianca do przerobu na wino domowej roboty. Mam kilka pytań.
– czy na założenie winnicy trzeba mieć pozwolenie?
– czy produkcje wina trzeba gdzieś zgłosić bądź zarejestrować?
– czy sprzedaż lub podarowywanie takiego wina znajomym i sąsiadom wymaga pozwolenia?
Liczą na fachową pomoc.
???? 🙂
Służę fachową pomocą 😉
– na założenie winnicy nie trzeba mieć pozwolenia
– tak, poświęciłem tej materii cały poradnik, serdecznie zachęcam do lektury – http://paragrafwkieliszku.pl/rejestracja-winnicy-podsumowanie/
– sprzedaż wymaga zezwolenia na sprzedaż, podarunek dla przyjaciół oczywiście nie wymaga takiego zezwolenia
Pozostaw odpowiedź paragrafwkieliszku Anuluj pisanie odpowiedzi
akcyza apelacja banderole browar rzemieślniczy cydr Czas Wina degustacja destylaty etykieta Fundacja Galicja Vitis Galicja Vitis kobiety i wino konkurs winiarski KOWR Kraków Małopolska Jesień Enologiczna mały winiarz organizacja rynku wina PARPA piwo piwo rzemieślnicze podatki polskie wino prawo winiarskie produkcja wina prohibicja rejestracja winnicy Roman Myśliwiec rynek wina SANEPID sprzedaż alkoholu sprzedaż przez internet Stowarzyszenie Kobiety i Wino urząd skarbowy ustawa ustawa o wychowaniu w trzeźwości ustawa winiarska Warszawa wino wino w Krakowie wódka własna winnica zakaz zezwolenie zezwolenie detaliczne
© 2020 Paragraf w kieliszku. All rights reserved.