Source: https://wiernipolsce.wordpress.com/2014/03/20/partie-a-konstytucja-iii-rp-08/
Timestamp: 2017-11-23 03:30:49
Legal References Found: Art. 1
 Art. 4
 Art.5
 art. 12
 Art. 15
 Art. 24
 Art. 28
 Art. 33
 Art. 11
 Art. 30

Document Content:
Partie a Konstytucja III RP 08 | WIERNI POLSCE
Partie a Konstytucja III RP 08
swiatowid4 / 20 marca 2014
AUDYCJA VIII
II. USTAWA dn. 27.06.1997 r. O PARTIACH POLITYCZNYCH
O tym, że na całym świecie władzę przejmują partie, junty, jacyś bojownicy, słuchamy w codziennych wiadomościach. Już za Polski Królewskiej mieliśmy różne „partyje” tworzone przez książątka, co wiemy z historii. Także i w II RP po roku 20, partii było bez liku, póki się trochę nie „przeczyściło”. Pod względem ilości partii w PRL mieliśmy pełną doskonałość jedynie słuszną siłę przewodnią narodu PZPR. Ale żeby jakieś pozory demokracji były zachowane, mieliśmy też Stronnictwa. Chyba w całym obozie socjalistycznym, tylko nasz Polski blok miał takie przywileje, może dlatego, jak mówiło się, że jest w obozie najweselszym.
Nic dziwnego, że po roku 90-tym mieliśmy pełno partyjek, większych i „kanapowe”, którym po chrześcijańsku zaufał prosty lud pracujący miast i wsi Polskich. Ale nasi dzielni partyjniacy uporali się z tym dość sprawnie i od kilkunastu lat mamy totalitarnie nam panującą grupkę partii. Co prawda coś się zaczęło psuć i partyjniacy uznali, że należy sprezentować nam ich większą ilość, też różnej wielkości. Co chwila dowiadujemy się o tworzeniu kolejnych. Serce się raduje, jak pomyślimy ile będziemy mieli list wyborczych przedstawiających nam obywateli, najwspanialszych ze wspaniałych, oczywiście wyselekcjonowanych partyjnie z trzydziestu milionów. Radość przyćmiewa trochę myśl, że kolejne wybory będą nas kosztowały więcej. Więcej partyjnych komitetów wyborczych, więcej klubów w Sejmie i ich biur partyjnych z pracownikami opłacanymi z kasy Sejmu, czyli naszej kieszeni. Ale radujmy się, bo w ten sposób stwarzamy możliwość szerszej selekcji spośród większej ilości partyjniaków. Dajmy szansę wybijania się najzdolniejszym, najszlachetniejszym, którzy „wyrażają gotowość pełnienia zaszczytnej służby Narodowi”. Wzorem historii i innych państw, trzeba to jakoś porządkować i regulować, stąd ustawa jak w tytule dzisiejszych rozważań.
Uchwalona zaraz po wprowadzeniu Konstytucji w 1997 r. konieczność ustawowego porządkowania wynikła z sytuacji, że tylko członkowie partii mieli być godni pełnienia obowiązków przedstawicieli Suwerennego Władcy, czyli Narodu. O tym jak ta godność została im powierzona w Konstytucji już mówiliśmy. A teraz o ustawie uściślającej jej treść 79 artykułami i 159 punktami, nie licząc podpunktów.
Rozdział 1 PRZEPISY OGÓLNE Art. 1.p.1. Partia polityczna jest dobrowolną organizacją stawiającą sobie za cel udział w życiu publicznym poprzez wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na kształtowanie polityki państwa lub sprawowanie władzy publicznej. 2. Partia może korzystać z praw…. po uzyskaniu wpisu do ewidencji…, Od razu zwróćmy uwagę na sformułowanie, którego w tekście Konstytucji nie ma, ale partie pozwolił sobie te artykuł rozszerzyć.
Lub sprawowanie władzy publicznej. Nic dodać i nic ująć. SPRAWOWANIE WŁADZY. Partyjnym celem jest władza, a nie tam jakaś służebność społeczeństwu. No bo przecież samo rządzenie to przecież jest praca dla Narodu prawda? Pod warunkiem, że ten Naród ma coś do powiedzenia o tym jak to rządzenie ma wyglądać. Czyż nie tak proszę państwa? I dalej od razu Art. 4 Organy władzy publicznej są obowiązane do równego traktowania partii politycznych. Art.5. Partiom politycznym zapewnia się dostęp do publicznej radiofonii i telewizji na zasadach określonych w odrębnych ustawach. Przypominam tu art. 12 Konstytucji o tworzeniu Związków Zawodowych, organizacji i tp. ale bez powyższych przywilejów. Sprawa jest odrazu „odgórnie konstytucyjnie partyjnie uporządkowana”. Sprawowanie władzy.
I kolejny rozdział:
Rozdział II. STRUKTURA I ZASADY DZIAŁANIA PARTII POLITYCZNYCH. 3 artykuły i tyleż punktów. Określono w nim, że partie mają działać demokratycznie i realizować zasady ustalone w ustawie. Prawie jak każde stowarzyszenie, czy Związki Zawodowe.
Rozdział III. EWIDENCJA PARTII POLITYCZNYCH. Treść rozbudowana do 13 artykułów z podpunktami omawiająca całą technikę rejestracji wszystko jasne i porządkowo bezdyskusyjne. Poza jednym artykułem: Art. 15 Prawomocne postanowienia Sądu w sprawach o wpis do ewidencji ogłasza się nieodpłatnie w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” oraz przekazuje Państwowej Komisji Wyborczej. Wszystkie niepartyjne organizacje, związki, stowarzyszenia wpisywane są do zwykłego rejestru sądowego. Partie są dodatkowo rejestrowane w Państwowej Komisji Wyborczej. Jest to konsekwencja ustawienia roli partii w Konstytucji, z preferencjami wyborczymi. Mamy więc jednoznacznie „demokrację partyjną”, czyli partyjny totalitaryzm ustawowo zatwierdzony. Kto to uchwalił? Partyjny Sejm.
Rozdział IV. FINANSE I FINANSOWANIE PARTII POLITYCZNYCH zawierający 30 artykułów i ponad 90 punktów. Omówienie tego rozdziału przekracza możliwości krótkiej audycji. Trzeba mieć tekst tej ustawy przed oczami, a ja mogę jedynie zwrócić uwagę na istotne sprawy. Dotarliśmy do najważniejszej części partyjnej ustawy, która konsekwentnie sytuuje Partie ponad Narodem zawłaszczając jego prawa, jak w PRL. To naruszenie Konstytucji ujmują od razu Art. 24. 1. Majątek partii politycznej powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, z dochodów z majątku oraz z określonych ustawami dotacji i subwencji. Art. 28. 1. Partia polityczna, która:1 w wyborach do Sejmu samodzielnie tworząc komitet wyborczy otrzymała w skali kraju co najmniej 3% ważnie oddanych głosów na jej okręgowe listy kandydatów na posłów.. ma prawo do otrzymywania przez okres kadencji Sejmu, w trybie i na zasadach określonych w niniejszej ustawie, subwencji z budżetu państwa na działalność statutową, zwanej dalej „subwencją”. Nagroda i to na działalność całej partii Art. 33. 1.Wydatki związane z subwencją pokrywane są z budżetu państwa w części Budżet, finanse publiczne i instytucje finansowe. Ustawa określa wysokość subwencji zależnej od ilości uzyskanych przez Partię głosów wyborców, sposobów gospodarowania subwencją, kontroli finansowej i sądowej nad wykorzystywaniem subwencji. Po każdych wyborach słyszymy, że partie nie rozliczyły się jak należy. Nas interesuje źródło prawa przyznawania w ogóle jakiejkolwiek subwencji całym partiom na ich działalność statutową. Jak omawialiśmy w pierwszych audycjach Konstytucja mówi tylko, że Art. 11. 2. Finansowanie partii politycznych jest jawne. I te przychody finansowe są jawne, jak u wszystkich organizacji. Naród ma rozumieć, że pchający się do rządzenia, mają dostawać wsparcie finansowe na ten popęd.
W PRL tak było, w innych totalitarnych państwach tak jest, więc czemu u nas w politycznym systemie totalitarnym ma być inaczej. Ależ niby w naszej wspaniałej demokracji, skąd to uzasadnienie dawania dziesiątkom członków różnych partii subwencji na ich zabawę w politykowanie? Chcecie politykować to za własne pieniądze. Żeby chociaż było ich widać w społecznych działaniach środowisk. Jako radni pilnują interesu swoich klik, ale integrowania społeczności? Żarty po co integrować, mają być rozbite. W następnej audycji, kiedy będziemy mówić o wyborach, wrócimy do tych finansów. I dla dokończenia tych „dziwolągów ustawowych sprzeczność tekstu” w jednym artykule Art. 30. 2. Środki finansowe gromadzone w ramach Funduszu Eksperckiego mogą pochodzić jedynie z wpłat własnych partii politycznej. 3. Partia polityczna, która otrzymuje subwencję, przekazuje od 5% do 15% subwencji na Fundusz Ekspercki. Zatem otrzymane z budżetu środki są wpłatą własną Partii na fundusz Ekspercki? Żarty? Tak więc oprócz działań eksperckich Sejmu, partie dostają fundusze na prowadzenie własnych politycznych ekspertyz. Mogą potem wojować pomiędzy sobą przedstawiając partyjne ekspertyzy polityczne, bo Sejmowe nie są wiarygodne? Bo problem polega na doborze ekspertów? Kolejna manipulacja zawłaszczania ciężko wypracowanych przez Naród funduszy.
Pozostałe artykuły partyjnej ustawy zajmują się sprawami porządkowymi i nie ma co tracić czasu nad ich omawianiem. Można poczytać. Zostało mi jeszcze porozmawianie z Państwem boję się, że dość długie o Kodeksie Wyborczym i podsumowanie.
Dziękuję za dzisiaj i do usłyszenia.
20 marca 2014 in Polityka.
← Merkel: G8 już nie istnieje
Putin podpisał ustawę ws. przyłączenia Krymu do Rosji →