Source: https://www.prawo-pracy.pl/dopuszczalna_dlugosc_dyzuru_medycznego-a-162.html
Timestamp: 2019-01-20 01:04:52
Legal References Found: art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 134
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 132
 art. 32
 art. 132
 art. 136
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 133
 art. 32
 art. 133
 art. 32
 art. 32
 art. 5
 art. 5
 art. 32
 art. 32

Document Content:
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2008-01-27
W artykule omówiono nowelizację ustawy o zakładach opieki zdrowotnej wprowadzoną z dniem 1 stycznia 2008 r., na mocy której czas dyżuru medycznego wlicza się do czasu pracy, ograniczając problematykę do zagadnień dotyczących czasu dyżuru medycznego i problemów dotyczących udzielania odpoczynku dobowego i odpoczynku tygodniowego.
Najważniejsze zmiany dotyczą pracowników posiadających wyższe wykształcenie wykonujących zawód medyczny, w stosunku do których dopuszczalne jest zobowiązanie ich do pełnienia dyżuru medycznego. Pracowników tych ustawa dzieli na dwie grupy (art. 32j i 32ja ustawy o zoz).
Obie grupy pracowników objęte są podstawową normą dobową czasu pracy wynoszącą 7 godzin i 35 minut oraz maksymalną podstawową normą średniotygodniową czasu pracy, która nie może przekroczyć 37 godzin i 55 minut (art. 32g ust. 1 ustawy o zoz).
Pracownicy należący do pierwszej grupy mogą być zatrudniani w planowanych godzinach nadliczbowych obejmujących tzw. dyżur medyczny, w granicach nie przekraczających średnio 48 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym (art. 32j ust. 3 w związku z art. 32ja ust. 1 ustawy o zoz).
Do drugiej grupy, zgodnie z art. 32ja ust. 1 ustawy o zoz, należą pracownicy mogący być zobowiązani do pełnienia dyżur medycznego, którzy po wyrażeniu na to zgody na piśmie, mogą być zobowiązani do pracy w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym.
W stosunku do obu grup pracowniczych ustawodawca dopuszcza stosowanie dyżuru medycznego, nie definiując jednak tego pojęcia, w szczególności w zakresie długości dyżuru medycznego.
Problemy rodzą się na tle art. 32jb. ustawy o zoz, zgodnie z którym pracownikom przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Ustęp 2 tego przepisu stanowi natomiast, że pracownikowi pełniącemu dyżur medyczny okres odpoczynku dobowego powinien być udzielony bezpośrednio po zakończeniu pełnienia dyżuru.
W myśl art. 32jb ust. 3 ustawy, pracownikowi przysługuje w każdym tygodniu prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego.
Z kolei art. 32jb ust. 4 ustawy przewiduje, że w przypadku pracowników pełniących dyżur medyczny odpoczynek tygodniowy przysługuje w wymiarze co najmniej 24 godzin nieprzerwanego odpoczynku udzielanego w okresie rozliczeniowym nie dłuższym niż 14 dni.
Na tle powyższych zapisów ustawy o zoz powstaje podstawowe pytanie o zakres długości czasowej dyżuru medycznego? W dotychczasowym stanie prawnym, dyżury te w zasadzie obejmowały 24 godziny, bądź 16 godzin i 25 minut, które łącznie z 7 godzinami i 35 minutami czasu podstawowego stawiły dopełnienie czasowe dobowego wymiaru.
Obecny zapis art. 32jb ustawy o zoz, rodzi pytanie, czy konstrukcja ustawy szczególnej, jaką jest w stosunku do Kodeksu pracy ustawa o zakładach opieki zdrowotnej, stanowi zupełne uregulowanie problematyki udzielania odpoczynku dobowego i odpoczynku tygodniowego, czy też w sprawach nie uregulowanych należy sięgnąć do przepisów Kodeksu pracy?
Moim zdaniem, konstrukcja ustawy o zoz w zakresie prawa pracowników do odpoczynku nie jest zupełna i w sprawach nie uregulowanych należy stosować stosowne postawienia Kodeksu pracy.
Po pierwsze, wynika to z oczywistego faktu polegającego na tym, że art. 32jb ustawy o zoz, trzeba przy takiej analizie odnieść do rozdziału III działu szóstego Kodeksu pracy pt. Okresy odpoczynku. Nie budzi żadnej wątpliwości, że regulacja ustawy o zoz nie przewiduje okresu odpoczynku, o którym mowa w art. 134 K.p., co już stanowi wyłom w koncepcji kompleksowej regulacji odpoczynków w ustawie o zoz.
Po drugie, trzeba pamiętać o tym, że cały art. 32jb ustawy o zoz jest przepisem szczególnym regulującym problematykę okresów odpoczynku wszystkich pracowników zoz, a nie tylko pracowników pełniących dyżury medyczne.
Z tego względu, niczym nieuzasadniona jest ewentualna koncepcja zupełności regulacyjnej ustawy o zoz w zakresie problematyki odpoczynku, ponieważ o ile można mówić o pewnej celowości odmiennej regulacji odpoczynków pracowników dyżurujących, o tyle w stosunku do pozostałych grup pracowników zoz, brak jest podstaw do takiej dyferencjacji.
Najbardziej klarownie to widać w przypadku grupy pracowniczej objętej 8 godzinną normą dobową czasu pracy i średnio 40 godzinną normą tygodniową czasu pracy. W stosunku do tych pracowników brak jest jakichkolwiek przesłanek uzasadniających odmienne od powszechnych zasad stosowanie odpoczynków czy to dobowego, czy to tygodniowego.
Po trzecie, dokonując analizy porównawczej art. 32jb ustawy o zoz i rozdziału III działu szóstego Kodeksu pracy, należy dojść do logicznego wniosku, że regulacja szczególna w żadnym razie nie ma charakteru kompleksowego.
Jej odmienność przejawia się jedynie w postanowieniach art. 32jb ust. 2 i ust. 4 ustawy o zoz, natomiast art. 32jb ust. 1 i ust. 3 stanowią powtórzenie odpowiednich fragmentów art. 132 i 133 K.p.
W przypadku art. 32jb ust. 1 ustawy o zoz, ustawodawca powtórzył treść art. 132 § 1 K.p. bez zastrzeżeń przewidzianych w Kodeksie pracy, odnoszących się do odpoczynku równoważnego i wyjątkowych sytuacji, w których on może mieć miejsce. Pominięcie natomiast odniesienia się do art. 136 i 137 K.p., nie ma, w omawianym zakresie, oczywiście znaczenia.
Powstaje wobec tego pytanie, czy pominięcie odniesienia ustawodawcy do odpoczynku równoważnego w art. 32jb ustawy o zoz stanowi celowy zabieg ustawodawcy, którego wolą było wyłączenie takiego rodzaju odpoczynku, czy też jest to kwestia nie uregulowana w ustawie o zoz, co daje podstawę do zastosowania odpowiednich przepisów Kodeksu pracy?
Gramatyczna wykładnia art. 32jb nie daje jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Analizując zagadnienie z systemowego punktu widzenia należy dojść do wniosku, że konstrukcja wyłącznej regulacji problematyki odpoczynku dobowego w ustawie o zoz, prowadzi do zupełnie nonsesownych wniosków, a nadto jest sprzeczna z systematyką dokonanej nowelizacji.
Nonsensowność takiej wykładni polega na tym, że w takim przypadku pracownik mógłby pełnić dyżur medyczny wyłącznie w granicach dopełnienia jego czasu normalnej ordynacji do 13 godzin, czyli nie więcej niż 5 godzin i 25 minut, a w razie stosowania równoważnych norm czasu pracy przy przedłużonej normie dobowej do 12 godzin, tylko przez godzinę.
Tymczasem ustawodawca dopuścił możliwość zatrudnienia pracownika ponad średnio 48 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym czasu pracy, które to rozwiązanie wyraźnie zapisane w art. 32ja ust. 1 ustawy o zoz, z matematycznego punktu widzenia, nie mogłoby mieć zastosowania, gdyby przyjąć wskazany ograniczony wymiar godzinowy dyżuru medycznego i realne planowanie pracy lekarzy.
Po czwarte, art. 32jb ust. 4 ustawy o zoz dokonuje odstępstwa od stosowania 35 godzinnego odpoczynku tygodniowego, tylko w stosunku do pewnej grupy osób, a mianowicie pracowników pełniących dyżur medyczny. Odstępstwo to obniżające odpoczynek tygodniowy do 24 godzin nie ma charakteru zasady, lecz wyjątku.
Ustawodawca posługuje się tutaj pojedynczym przypadkiem uzasadnionym organizacją pracy w zakładzie opieki zdrowotnej, co oznacza, że prawo pracowników dyżurujących do 35 godzinnego odpoczynku tygodniowego przewidzianego w Kodeksie pracy nie jest całkowicie, lecz częściowo wyłączone.
W konsekwencji, jeśli pracownicy dyżurujący, co do zasady nie są pozbawieni prawa do odpoczynku dobowego w wymiarze 35 godzin, to oznacza, że skrócenie tego odpoczynku w danym tygodniu, musi dawać podstawę do udzielenia odpoczynku równoważnego w innym tygodniu.
Poza regulacją art. 32jb ustawy o zoz pozostaje też kwestia odstępstw przewidzianych w art. 133 K.p., a połączonych z typowymi sytuacjami, które mogą zaistnieć w każdym zakładzie pracy, nie wyłączając zakładu opieki zdrowotnej, co uzasadnia uzupełniające stosowanie przepisów kodeksu.
Po piąte, stosowanie równoważnych norm czasu pracy może, ale nie musi łączyć się z systemem pracy zmianowej. Jeśli się łączy wówczas nie ma problemu w zakresie odstępstwa, gdyż reguluje go art. 32jb ust. 4 ustawy o zoz.
Jeśli jednak praca zmianowa będzie miała miejsce bez zastosowania systemu równoważnego czasu pracy, to powstaje pytanie, czy w takim przypadku można do pracowników stosować odstępstwo w zakresie odpoczynku tygodniowego, czy też nie?
Moim zdaniem można, właśnie dlatego, że regulacja przyjęta w ustawie o zoz w zakresie odpoczynku nie ma charakteru zupełnego, lecz szczególny w niektórych zakresach całokształtu tej problematyki, co uzasadnia w tym przypadku zastosowanie art. 133 § 2 K.p.
Po szóste, analiza systemowa art. 32jb ustawy o zoz także prowadzi do wniosku, że ustawodawca musi dopuszczać możliwość stosowania odpoczynku równoważnego w stosunku do pracowników zoz, bo w przeciwnym razie zapis art. 32jb ust. 2 tej ustawy nie miałby większego sensu.
Nakłada on na pracodawcę obowiązek udzielenia odpoczynku dobowego bezpośrednio po zakończeniu dyżuru medycznego. Niektórzy komentatorzy uważają, że jego celowość polega na tym, że przeciwstawia się dotychczasowej możliwości jedynie zwolnienia pracownika z obowiązku pracy po zakończeniu dyżuru medycznego.
Koncepcji tej nie podzielam, ponieważ uchylenie poprzedniego zapisu dopuszczającego uznaniowość w zakresie udzielenia czasu wolnego od pracy po zakończeniu dyżuru medycznego już była wystarczająca dla celów prawidłowego stosowania odpoczynku dobowego.
Jeżeli jednak ustawodawca zdecydował się na zapis zobowiązujący pracodawcę do udzielenia odpoczynku dobowego niezwłocznie po zakończeniu dyżuru medycznego, to oznacza z jednej strony, że dopuszcza dyżur w wymiarze 24 godzin, jak również połączenie normalnej ordynacji z dyżurem w łącznym rozmiarze 24 godzin, po których trzeba niezwłocznie udzielić pracownikowi odpoczynku dobowego.
Po siódme, wskazane wyżej niepełne uregulowanie problematyki zarówno odpoczynku dobowego jak i tygodniowego pozostają w zgodzie z relacją przepis ogólny – przepis szczególny i zasadami zapisanymi w art. 5 K.p.
Zgodnie z art. 5 K.p. jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy Kodeksu pracy stosuje się w zakresie nie uregulowanym tymi szczególnymi regulacjami.
Przedstawiona przez mnie wykładnia art. 32jb ustawy o zoz, wyraźnie ujawnia fakt niepełnej regulacji problematyki odpoczynku tak dobowego jak i tygodniowego, wobec czego w sprawach nie uregulowanych w ustawie o zoz, należy stosować odpowiednie postanowienia Kodeksu pracy.
Zagadnienie dopuszczalnej długości dyżuru medycznego pozostaje więc rozwiązane na tle wykładni art. 32jb ustawy o zoz i jak sądzę nie powinno budzić większych zastrzeżeń. Trudno bowiem racjonalnego ustawodawcę posądzać, aby z jednej strony dążył do możliwości przekraczania przez pracowników dyżurujących średnio 48 godzin pracy na tydzień, a z drugiej ograniczał rozmiar czasowy dyżuru medycznego, do wielkości zupełnie nieprzystających do potrzeb zakładów opieki zdrowotnej.
Uznać więc trzeba, że ustawodawca dopuszcza maksymalne jednorazowe zatrudnienie pracownika dyżurującego w wymiarze:
16 godzin i 25 minut w razie uprzedniej normalnej ordynacji w wymiarze 7 godzin i 35 minut,
12 godzin na dobę, w razie stosowania do tej grupy pracowników równoważnych norm czasu pracy i uprzedniej normalnej ordynacji w wymiarze 12 godzin,
samoistnych dyżurów w wymiarze nie przekraczającym jednorazowo 24 godzin.