Source: https://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-3/opinie-3/noclegownie-sposob-na-oprawcow.html
Timestamp: 2020-07-13 01:39:38
Legal References Found: art. 24
 art. 258
 art. 41
 art. 14
 art. 13
 art. 17
 art. 1046
 art. 207
 art. 1046
 art. 1046
 art. 17
 art. 1046

Document Content:
Noclegownie – sposób na oprawców | Na wokandzie
Strona główna › Numer 3 › Opinie › Noclegownie – sposób na oprawców
Z powodu braku pomieszczeń tymczasowych duża część eksmisji
osób znęcających się nad rodziną nie jest wykonywana. Rozwiązaniem
tego problemu będzie możliwość przenoszenia takich
osób do schronisk i noclegowni prowadzonych przez gminy.
Z powodu braku pomieszczeń tymczasowych duża część eksmisji osób znęcających się nad rodziną nie jest wykonywana. Rozwiązaniem tego problemu będzie możliwość przenoszenia takich osób do schronisk i noclegowni prowadzonych przez gminy.
Obowiązujące przepisy zabraniające eksmisji na bruk przewidują konieczność zapewnienia przez gminy pomieszczeń tymczasowych dla osób eksmitowanych. W efekcie regulacje te utrudniają, a w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiają eksmisję z lokali mieszkalnych osób znęcających się nad członkami swojej rodziny. Potęguje to poczucie krzywdy u osób dotkniętych przemocą.
Ochrona z k.k.
Jak wiadomo, ustawodawstwo karne zawiera szereg instrumentów prawnych pozwalających na odizolowanie sprawcy przemocy w rodzinie od pokrzywdzonego. W toku postępowania przygotowawczego instrumentem takim jest np. zatrzymanie sprawcy w trybie art. 24 § 1 k.p.k. czy zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania w trybie art. 258 § 1 k.p.k. Z kolei instrumentem pozwalającym na odizolowanie sprawcy przemocy w rodzinie od pokrzywdzonego w toku wyrokowania jest orzeczenie bezwzględniej kary pozbawienia wolności lub zobowiązanie skazanego, w stosunku do którego warunkowo zawieszono wykonanie kary, do opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym (art. 72 § 1 pkt 7b k.k.).
„Mimo wyroku eksmisyjnego
pokrzywdzeni muszą
niejednokrotnie nadal mieszkać
z osobami stosującymi wobec
nich przemoc. Potęguje to
u pokrzywdzonych poczucie
Kodeks karny przewiduje również szereg innych środków karnych, które chronią ofiarę przestępstwa, np. nakaz powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, np. w miejscu zamieszkania pokrzywdzonego (art. 39 pkt. 2b oraz art. 41a § 1, 2 i 3 k.k.), zakaz opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu (art. 41a §2 k.k.) oraz zakaz kontaktowania się z określonymi osobami (art. 41a § 2 k.k.).
Do niedawna obowiązywał przepis art. 14 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz. U. Nr 180, poz. 1493). Stanowił on, że jeżeli zachodzą przesłanki dla zastosowania tymczasowego aresztowania wobec oskarżonego o przestępstwo popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej wobec członka rodziny, sąd mógł zamiast tymczasowego aresztowania zastosować dozór policji – pod warunkiem, że oskarżony opuści lokal zajmowany wspólnie z pokrzywdzonym, w wyznaczonym przez sąd terminie, a także określi miejsce swojego pobytu. W razie opuszczenia wymienionego lokalu, sąd mógł zobowiązać skazanego również do powstrzymywania się od kontaktu z pokrzywdzonym. Omawiane instytucje uregulowane były ustawą pozakodeksową, dlatego organy wymiaru sprawiedliwości stosowały je nader rzadko. Z tego powodu, w noweli z dnia 5 listopada 2009 r. (Dz. U. Nr 206, poz. 1589), przeniesiono je do kodeksu postępowania karnego (art. 275 § 2 i 3 k.p.k.). Ustawa zmieniająca weszła w życie 8 czerwca 2010 r.
Powołane regulacje wydają się jednak niewystarczające dla ochrony pokrzywdzonych przemocą w rodzinie. Zauważyć trzeba, że środki karne gwarantować mogą jedynie ochronę czasową. Nie dotyczą bowiem uprawnień cywilnych ,,oprawcy” do lokalu. Jeśli sprawca jest współuprawnionym do posiadania lokalu (np. w oparciu o umowę najmu lub na zasadzie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu), który musiał opuścić w wyniku wymierzenia mu kary lub zastosowania określonego środka karnego, to po odbyciu kary lub upływie okresu próby może on powrócić do wspólnego mieszkania. Tego najbardziej obawiają się krzywdzeni członkowie rodziny. Jedyną drogą do uniknięcia ponownego konfliktu ze sprawcą wydaje się więc proces eksmisyjny „oprawcy”. Obowiązujący art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.) umożliwia uzyskanie eksmisji sprawcy przemocy w rodzinie, nawet jeśli jest on lokatorem w rozumieniu tej ustawy.
Okazuje się, że ostateczne rozwiązanie problemu ochrony przed przemocą jest uregulowane w prawie cywilnym. Problem jednak w tym, że w obliczu niedostatecznej liczby lokali przeznaczanych przez gminy na zaspokojenie potrzeb w zakresie pomieszczeń tymczasowych, brak jest obecnie przepisu z zakresu prawa cywilnego, który umożliwiałby, wobec orzeczonej eksmisji z lokalu mieszkalnego sprawcy przemocy domowej, skuteczną egzekucję sądową (cywilną) takiego orzeczenia.
Eksmisja – problemy praktyczne
Obowiązujący art. 17 ustawy o ochronie praw lokatorów wyklucza możliwość przyznania lokalu socjalnego osobie znęcającej się nad rodziną. Jednak, w myśl art. 1046 § 4 kodeksu postępowania cywilnego, wykonując obowiązek opróżnienia lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych dłużnika na podstawie tytułu wykonawczego, z którego nie wynika prawo dłużnika do lokalu socjalnego lub zamiennego, komornik obowiązany jest wstrzymać się z dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie. Regulacja ta dotyczy również osób, które stosują przemoc wobec współlokatorów. Brak wskazania tymczasowego pomieszczenia uniemożliwia więc przeprowadzenie skutecznej egzekucji.
Gminy dysponują ograniczonym zasobem tymczasowych pomieszczeń i sytuacja ta nie rokuje poprawy. Co więcej, wiele gmin kwestionuje wręcz obowiązek dostarczania pomieszczeń tymczasowych. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 grudnia 2007 r. (OTK-A 2007 nr 11, poz. 153) potwierdził, że obowiązek taki spoczywa na gminach. Zwrócił jednak uwagę, że ze względu na brak takich pomieszczeń w zasobach gmin, wiele egzekucji ulega przewlekaniu. Średni okres oczekiwania na wskazanie przez gminy pomieszczeń tymczasowych wynosi od roku do kilku lat. Wiele spraw komorniczych o eksmisje trwa nawet ponad pięć lat. W latach 2005-2009 liczba wyroków eksmisyjnych wobec osób skazanych za popełnienie przestępstwa z art. 207 k.k., tj. znęcania się nad osobą najbliższą, które nie zostały wykonane bądź były wykonywane ze znacznym opóźnieniem (powyżej sześciu miesięcy), w skali kraju przekroczyła liczbę 150.
W powołanym wyroku z 4 grudnia 2007 r. TK zasygnalizował Sejmowi brak jasnego wyłączenia ochrony wynikającej z art. 1046 § 4 k.p.c. w stosunku do „domowych” oprawców. Trybunał podkreślił, że taki stan powoduje, iż ochrona ofiar przestępstwa znęcania się na rodziną jest iluzoryczna.
Projekt KKPC
W ostatnim czasie dostrzeżono potrzebę zmiany prawa cywilnego w kierunku zwiększenia ochrony pokrzywdzonych przemocą w rodzinie – tak, aby umożliwić skuteczną eksmisję osoby znęcającej się nad rodziną, jeśli pokrzywdzeni dysponują wyrokiem eksmisyjnym przeciwko tej osobie. W listopadzie ub. r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego opracowała projekt ustawy zmieniającej Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności w zakresie prowadzenia postępowania egzekucyjnego (dokument dostępny jest na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości – www.ms.gov.pl). Komisja zaproponowała zmianę art. 1046 § 7 k.p.c., w myśl której funkcję pomieszczenia tymczasowego może pełnić noclegownia lub schronisko. Przepis ten stosowany byłby wyłącznie w przypadku, gdyby nakazanie opróżnienia lokalu zostało orzeczone z powodu stosowania przemocy w rodzinie lub z powodu rażącego lub uporczywego wykraczania przeciwko porządkowi domowemu, albo też niewłaściwego zachowania czyniącego uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku. Ogólna dostępność schronisk i noclegowni w skali kraju spowodowałaby usunięcie dotychczasowych przeszkód uniemożliwiających eksmisje osób znęcających się nad rodziną.
Dopełnieniem przedstawionego projektu nowelizacji jest propozycja zmiany art. 17 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, w myśl której nakazując opróżnienie lokalu z ww. powodów sąd obowiązany będzie wskazać te powody w sentencji wyroku, gdyż pisemne uzasadnienie wyroku nie zawsze jest sporządzane, komornik zaś nie ma nawet obowiązku żądać od wierzyciela jego przedłożenia. Zmiana ta umożliwi komornikowi i gminom dokonanie w każdym przypadku oceny, czy konkretnemu dłużnikowi zobowiązanemu wyrokiem do opuszczenia lokalu można zaoferować pomieszczenie tymczasowe, czy jedynie miejsce noclegowe lub schronisko.
Proponowana regulacja niewątpliwie ułatwi eksmisje sprawców przemocy w rodzinie, także z powodu doprecyzowania przepisów dotyczących lokalu tymczasowego. Obecnie pomieszczenie takie musi spełniać ściśle określone standardy wymienione w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 stycznia 2005 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania w sprawach o opróżnienie lokalu lub pomieszczenia albo o wydanie nieruchomości oraz szczegółowych warunków, jakim powinno odpowiadać tymczasowe pomieszczenie (Dz. U. Nr 17, poz. 155). W dotychczasowej praktyce przyjmowano, że umowa najmu takiego pomieszczenia powinna być zawarta na czas określony, ale nie do końca było jasne, jak długo taka umowa ma trwać, co znacznie utrudniało pozyskiwanie takich pomieszczeń przez wierzycieli. W omawianym projekcie okres ten został wyraźnie sprecyzowany i wynosi sześć miesięcy (proponowane brzmienie art. 1046 § 5 k.p.c.).
Konieczność pilnych uregulowań
W moim odczuciu, zmiany zaproponowane przez KKPC w omawianym zakresie zasługują na aprobatę. Zmierzają bowiem do rozwiązania nabrzmiałego społecznie problemu eksmisji osób skazanych za przestępstwo przemocy w rodzinie. Wyraźnie przedkładają one ochronę osób pokrzywdzonych nad ochronę praw sprawców tej przemocy.
Zauważyć należy, że ochrona praw osób pokrzywdzonych przestępstwem zyskuje dziś wymiar ogólnoeuropejski. Głośna jest inicjatywa wydania nowego aktu prawnego w postaci dyrektywy o europejskim nakazie ochrony. Pomysł ten przewiduje, najogólniej rzecz ujmując, ochronę pokrzywdzonego przed sprawcą przestępstwa w sytuacji, gdy pokrzywdzony udaje się do innego kraju Unii Europejskiej niż ten, w którym wydano nakaz. Zadaniem projektowanej dyrektywy byłoby więc wprowadzenie transeuropejskiej ochrony pokrzywdzonych przestępstwem oraz umożliwienie wykonywania postanowień sądów z nią związanych w państwach innych niż państwo wydania. Projekt dyrektywy w tym zakresie został odrzucony przez Komisję Europejską, wielce prawdopodobne jest jednak, że zostanie on wniesiony pod obrady Parlamentu Europejskiego w innym kształcie.
Ze względu na pilną potrzebę ochrony osób pokrzywdzonych przestępstwem znęcania się nad rodziną koniecznym wydaje się, by przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego projekt nowelizacji k.p.c. został w krótkim czasie przekazany do prac legislacyjnych w parlamencie. W interesie społecznym jest, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać jak najszybciej. Obecnie projekt znajduje się w fazie uzgodnień międzyresortowych. Jest więc szansa, by został on uchwalony przez Sejm i wszedł w życie jeszcze w tym roku.
Autor jest sędzią Sądu Rejonowego w Grudziądzu.
‹ Wsparcie czy przykry obowiązek?
Praktyka, krytyka, precedens ›