Source: http://pkzpuh.republika.pl/przyczyny.powstawania.prostaty.shtml
Timestamp: 2015-01-26 14:22:02
Legal References Found: art. 1
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 7
 art. 5
 art. 33

Document Content:
przyczyny powstawania prostaty
Wyniki wyszukiwania dla zapytania: przyczyny powstawania prostaty
Dlaczego ta a nie inna ścieżka?
dolkar.yeshe napisała:> nic nie powstaje ani nie istnieje samoistnie.> to się nazywa współzależność i jest łatwe> do logicznego uzasadnienia.>Równie łatwo i logicznie można udowodnić niezasadność prawa przyczyny i skutku,co zresztą uczynił Nagardżuna już w pierwszym (i w innych także) rozdzialeswojego "Traktatu o podstawach Środkowej Ścieżki". Bo kiedyż i jak jakaś realnaprzyczyna staje się realnym skutkiem? ;-) Zadając to pytanie i prowadzącwnikliwą analizę można ostatecznie dotrzeć tylko do pustości przyczyn iskutków. Nagardżuna tak to podsumował:"W konsekwencji skutek (czyli powstający byt)nie posiada przyczyny warunkującej, ani jej braku.Ponieważ nie posiada statusu istnienia,gdzie znajdują się przyczyny warunkujące lub ich brak?"Ale to już zestaw nauk, dla tych, którzy w pełni zaakceptowali względnąsłuszność prawa przyczynowości. Więc jeśli 1jacek nie ominął tego poziomu nauk,to jego słowa o samoistnym powstawaniu można potraktować jako piękną metaforęopisującą to, co III Karmapa ujął inną metaforą, zresztą w tym samym tekście,który zacytowałaś wcześniej:"Zjawiska są umysłem, jest nim również pustość;Poznanie jest umysłem, jest nim także zaślepienie;Umysłem jest pojawianie się i rozpuszczanie.Obyśmy odcięli każde przypisywanie i zaprzeczaniew odniesieniu do umysłu!":-)jw
Pionierski napęd kosmiczny - żagiel słoneczny
meteorr napisał:> Jak w takim razie wytlumaczyc odwrotne dzialanie radiometru> Crookesa (Crookes radiometer)?> Dlaczego (w mniejszej skali) urzadzenie dziala odwrotnie?Ponieważ w rzeczywistości przyczyną obrotu wiatraka w radiometrzeCrookesa nie jest ciśnienie światła, tylko różne grzanie przeciwległychpowierzchni listków, o różnych współczynnikach odbicia.Wskutek różnicy temperatur między różnie pokrytymi powierzchniami, wewnątrzbańki (w której znajduje sięwiatraczek) powstają prądy powietrza, bo próżnia w bańce nie jestwcale bardzo wysoka. Tylko taka, żeby odpowiednio zmniejszyć ciśnieniepowietrza na listki, gdyż to ciśnienie utrudnia obrót. Zatem, jak w przypadkunormalnego wiatraka, śmigło radiometru Crookesa jest napędzane przez wiatr, tyleże powstający w szczególny sposób.Dalsze wypompowywanie powietrza z bańki spowalnia obrót zamiast przyspieszać,co jest potwierdzeniem powyższego wyjaśnienia i jest sprzecznez wyjaśnieniem Golda.Pokaz działania rC jest zresztą często wykorzystywanym przezwykładowców fizyki zobrazowaniem I-go prawa Kirchhoffa dla promieniowania(które mówi o różnym pochłanianiu promieniowania przez ciałao różnym współczynniku emisji).PS. Naprawdę nie należy brać poważnie tego, co pisze Gold.Dochodzę do wniosku, że ten facet po prostu robi sobiejaja.
Essudato infiammatorio tu mam takie wyszukane, oWysięk (medycyna)Z WikipediiW medycynie wysięk jest to płyn powstający w przebiegu zapaleń. Przez ścianynaczyń krwionośnych przenikają płynne składniki osocza i gromadzą się wtkankach i jamach ciała; wysięk może mieć charakter surowiczy, włóknikowy,ropny lub mieszany.Płyn taki powstaje w wyniku zapalenia i wymaga odróżnienia od przesięku, którymoże powstawać z innych przyczyn, a daje podobne objawy kliniczne
jakie moga byc drogi zakazenia prostaty?-
niemeski napisał:> no nie mam zapalenia pecgherza ocz posiew mam okZapalenie prostaty może być bakteryjne lub niebakteryjne. Jeśli wykluczaszwariant bakteryjny, to w grę wchodzi właśnie odpływ moczu do kanalików stercza.I tam na zasadzie chemicznego podrażnienia tkanek powstaje odczyn zapalny. Tenwariant sprawdza się badaniem urodynamicznym.Ale pisałeś wcześniej, że masz w prostacie bakterie (nawet wymieniałeś ichnazwy - skąd o tym wiesz?). Jeśli pytasz skąd one się tam biorą - to biorą sięalbo "z góry" (nerki, pęcherz moczowy), albo "z dołu" (cewka moczowa).Jest możliwe zapalenie prostaty drogą krwiopochodną z ognisk odległych, w tymz zakażenia bakteryjnego odbytu, wtedy zakażenie może być wywołane bakteriami zodbytnicy drogą naczyń krwionośnych i chłonnych. Ale moim zdaniem (na podstawieliteratury - a temat ten mam przewałkowany) jest ono bardzo mało prawdopodobneno i powinieneś czuć inne sensacje w odbycie (pieczenie, ból, itp.). Droga tajest za to częstą przyczyną zapalenia dróg moczowych u kobiet i dalej jestmożliwe wzajemne zakażanie się partnerów, co jednak w pierwszym liściewykluczyłeś.Myślę, że na tym etapie nie za bardzo jest sens rozważać drogę zakażenia.Musisz to po prostu definitywnie wyleczyć. Dobrą wiadomością dla Ciebie jestto, że jeśli udasz się do homeopaty i dobierze on lek dla Ciebie, to bezznaczenia będzie położenie ogniska pierwotnego. Tak więc nie zwlekaj irozpocznij leczenie homeopatyczne.Stefan
Szukam opinii na temat Milenia Fort Borkowska
Borkowska? Dobrze Ci radzę: ZAPOMNIJ!Oto kilka przyczyn , dla których, ze względu na swoje dobro powinieneśzapomnieć o Borkowskiej:1. Brak parkingów - to nie osiedle tylko parkowisko samochodów.Ludzieprzeciskają się pomiędzy zaparkowanymi a jadącymi samochodami a więc zerobezpieczeństwa.Aż dziw bierze że jeszcze ofiar nie było.2.Wykonanie mieszkań: zamiast wentylacji jest nawiew. Skutkuje to powstawaniemgrzyba bo wilgoć nie ma ujścia3.W.w grzyb powstający wskutek braku wentylacji oraz złej izolacjiprzeciwwilgociowej4. Wadliwie wykonanen na części budynków dachy, które przeciekają i mają innewadyI wiele innych usterek o których nawet nie warto pisać. Dlatego dobrze sięzastanów zanim podejmiesz decyzję.Pozdrawiam
Piaskowa góra -grzyb na ścianie w mieszkaniu
Jeśli jest to ostatnie piętro to trzeba dokładnie sprawdzić pokrycie papy nadachu, mieszkam w mrówkowcu koło reala też na ostatnim piętrze.Ja i moi sąsiedzi mamy co kilka lat powstające zawilgoceniesufitu i ścian a w związku z tym powstający grzyb.Sytuacja ta związana jest zpęknięciami papy lub ubytkami lepiku,masy bitumicznej na pokryciu dachowym,przez co powstaje dostęp wilgoci do mieszkania.Niestety trzeba samemu dociekać tych przyczyn a póżniej walczyć ze spółdzielniąo usunięcie usterek, a niejednokrotnie sami to robiliśmy.
Wczesne wykrywanie- poradźcie badania. Jeżeli ojciec - nałogowy palacz - zmarł na raka płuc, to nie musi to świadczyć,że Twój mąż tez jest nim zagrożony. O skłonnościach genetycznych można mówić,gdy w danej rodzinie na nowotwór chorują osoby względnie młode, bez wyraźnychprzyczyn, takich jak długoletnie palenie ( akurat ten czynnik na 100 % ma wpływna rozwój raka płuc).To że starszy ludzie umierają na raka - to tez nie jest"podejrzane", obecnie ludzie żyją dłużej, a nowotwory powstają z naszychwłasnych zmutowanych komorek. W trakcie naszego życia wielokrotnie komórkiulegają uszkodzeniu i naprawie, ale z wiekiem mechanizmy naprawcze są corazmniej wydolne i uszkodzenie kończy się nieprawidłową naprawą, a wskutek tego -zapoczątkowaniem procesu nowotworowego. Stąd nowotwory częściej dotyczą ludzistarszych i u nich są niejako "normalnym" zjawiskiem ( choć oczywiście tak samookrutnym, jak w przypadku młodych ludzi...).Dlatego jeśli dziadkowie mężaumierali na nowotwory mając np. 80 lat, to nie stanowi to podstaw doprzypuszczeń, że "w genach coś nie tak".Oczywiście mimo to każdy powinien zadbać o profilaktykę. Rodzaj takich badanuzależniony jest od wieku, każdy powinien przynajmniej raz w roku badać krew,mężczyźni - poddawać się badaniu prostaty, palacze - przeprowadzać rtg klatkipiersiowej, po 60 r.ż - kolonoskopię. Nie da sie zbadać wszystkiego, pozostajezwracanie uwagi na niepokojące objawy i nie doszukiwanie choroby na każdym kroku.
Rak pęcherza moczowego - pomóżcie proszę!
Weż ksiązke do reki Robert Altman PROSTATA poczytaj .Tam się dowiesz,że uczeni szwedcy obserwowali jednakowe przypadkijedni byli leczeni drudzy nieleczeni-przeżywalnośc była podobna.Widzisz zoperowali wycieli pęcheżyki na pęcheżu a teraz pokazaly sięnacieki gdzie indziej-co by się stalo gdyby nieoperowali?Zanim się wypowie slowo idjota należy się dobrze zastanowić i miećwiedze na ten temat a ja ją mam z racji tego ,że rownież rakazlośliwego mam i mam dylemat czy iśc na operacje i pużniej na drugątrzecią a pużniej do grobu czy żyć normalnie i iśc do grobunieoperowany.Nikt nie da gwarancji,że wycięcie raka przywrucizdrowie bo niezna nikt przyczyny dlaczego rak powstaje a wyleczenieto usunięcie przyczyny powstania raka i tu jest problem.Jedno co mógłbym doradzić to aby zmienić "styl"życiaodżywiania,niepalenia,byloby dobrze zmienić miejsce zamieszkania natereny zalesione wolne od zanieczyszczeń,dużo pić wody,kompotu ześliwek jabłek z moczem są wydalane wszelkie świństwa z czlowieka.
j.wierny napisał:> dolkar.yeshe napisała:>> > nic nie powstaje ani nie istnieje samoistnie.> > to się nazywa współzależność i jest łatwe> > do logicznego uzasadnienia.> >> Równie łatwo i logicznie można udowodnić niezasadność prawa przyczyny i> skutku, co zresztą uczynił Nagardżuna już w pierwszym (i w innych także)> rozdziale swojego "Traktatu o podstawach Środkowej Ścieżki". Bo kiedyż i jak> jakaś realna przyczyna staje się realnym skutkiem? ;-) Zadając to pytanie i> prowadząc wnikliwą analizę można ostatecznie dotrzeć tylko do pustości> przyczyn i skutków.A czy sPustoszenie przyczyn i skutkow moze miec zasadnosc? :)> Nagardżuna tak to podsumował:>> "W konsekwencji skutek (czyli powstający byt)> nie posiada przyczyny warunkującej, ani jej braku.> Ponieważ nie posiada statusu istnienia,> gdzie znajdują się przyczyny warunkujące lub ich brak?"I to nie jest negacja. Ani racja.> Ale to już zestaw nauk, dla tych, którzy w pełni zaakceptowali względną> słuszność prawa przyczynowości. Więc jeśli 1jacek nie ominął tego poziomu> nauk,Niektorych etapow nie mozna "przeskoczyc". Podobnie jak nie mozna umrzec nienarodziwszy sie ;)> to jego słowa o samoistnym powstawaniu można potraktować jako piękną> metaforę opisującą to, co III Karmapa ujął inną metaforą, zresztą w tym samym> tekście, który zacytowałaś wcześniej:>> "Zjawiska są umysłem, jest nim również pustość;> Poznanie jest umysłem, jest nim także zaślepienie;> Umysłem jest pojawianie się i rozpuszczanie.> Obyśmy odcięli każde przypisywanie i zaprzeczanie> w odniesieniu do umysłu!"Umysl jest pelen radosci, gdy zanika cierpienie. Umysl jest pelen cierpienia,gdy zanika radosc. Madrosc zradza spokoj, niewiedza niepokoj. Gdy w istociewszystkie te zaleznosci sa ropoznane jako pewne i oczywiste w swojej nietrwalejmanifestacji, znikaja przeszkody, pozostaje swoboda powstawania i zanikania.Puscmy Prawde......przetlumaczono i owinieto w bawelne z karmapowego na karmapowy - 1jacek :)
marzma2 napisała:> Przepraszam że się podłączę pod temat, ale tom jest taki mądry, więc może coś> wie na temat przyczyn łysienia plackowatego. Dodam, że też mam problemy z> tarczycą (niedoczynność hashimoto)Najczęstszą przyczyną łysienia w ogóle jest łysienie androgenowe (99%wszystkich wyłysień) i to zarówno u mężczyzn jak i u kobiet. Wg współczesnegostanu wiedzy łysienie to jest spowodowane dihydrotestosteronem (DHT), którypowstaje z testosteronu pod wpływem enzymu 5-alfa-reduktazy. Można zablokowaćprodukcję DHT, ale niestety znane w tej chwili leki nie działają wybiórczo(tzn. nie znamy leku, który blokowałby produkcję DHT w mieszkach włosowych, anie blokowałby np. w prostacie, czy jajnikach). W związku z powyższym znaneobecnie leki są bardzo niebezpieczne i chyba lepiej łysieć niż je stosować.Łysienie androgenowe u kobiet ma podobny mechanizm co u mężczyzn, czyliprzyczyną jest nadmiar testosteronu, a dokładnie rzecz biorąc zły stosunekestrogeny/androgeny. Łysienie androgenowe przebiega stopniowo i powodujesystematyczne przerzedzanie włosów, aż do wyłysienia.Łysienie plackowate - to pozostałe 1% przypadków. Tu mechanizm jest inny i mapodłoże autoimmunologiczne. Pierwsze objawy pojawiają się zazwyczaj nagle, a nagłowie tworzą się przypadkowo rozrzucone ogniska owalnego kształtu całkowiciepozbawione włosów.Opisałem oba typy, bowiem mam wrażenie że określenie "łysienie plackowate" jestnadużywane. Jeśli mamy do czynienia z systematycznym przerzedzaniem włosów bezwyraźnej granicy włosy-łysina, to raczej jest to łysienie androgenowe.Jeśli chodzi o homeopatię, to spotkałem w obrazach wielu leków łysienieplackowate (np. Graphites). Co do łysienia androgenowego - to na tym forum ktośwspominał o Crinis humanus, ale raczej wątpię w jego skuteczność, choć jeśliktoś ma dobre doświadczenia - to proszę o informację (sam bym chętnieskorzystał :-).Stefan
JAPONIA, JAPONIA - japońskie inwestycje...
Kobieca rękaCzwartek, 14 października 2004r.Piąta japońska firma rozpoczęła produkcję w Wałbrzyskiej Specjalnej StrefieEkonomicznejW Polsce niedługo rozpocznie się mroźna i długa zima. Źle znoszę zimno, to mojasłabość, mam jednak nadzieję, że otrzymam gorące wsparcie - mówi HoriguchiNoboyuki, prezes NTK PolskaWczoraj jego firma rozpoczęła produkcję w swoim zakładzie w Jelczu-Laskowicach.To czternasta fabryka koncernu na świecie i pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej.Pod Wrocławiem będą powstawały płytki ceramiczne do obróbki skrawaniem. Mająbyć wykorzystywane głównie w branży motoryzacyjnej. Jednym z klientówjapońskiej fabryki będzie powstający kilkaset metrów dalej zakład Toyoty.- Większość produkcji trafi jednak na eksport, głównie do Niemiec - opowiadaHoriguchi Noboyuki.Pracę w fabryce NTK Technical Ceramics znalazło 51 osób. Tylko co piątypracownik to mężczyzna. Reszta to kobiety.- W naszym procesie technologicznym wymagana jest kobieca dokładność icierpliwość. To również jedna z przyczyn, dla których zdecydowaliśmy się naprzyjazd do Polski - podkreśla prezes Horiguchi Noboyuki.Budowa fabryki trwała niecały rok. Od sierpnia siedmiu techników z Japoniiuczyło Polaków obsługi nowoczesnych maszyn. Zdaniem instruktorów, polscypracownicy nauczyli się nowych czynności znacznie szybciej, niż przewidywano.Z inwestycji Japończyków cieszą się nie tylko władze Jelcza-Laskowic, ale inajmłodsi mieszkańcy gminy. Gimnazjum nr 1 w Jelczu-Laskowicach i podstawówka zpobliskich Miłoszyc dostały od koncernu nowoczesne zestawy komputerowe.W Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej swoje fabryki postanowiłowybudować dotychczas jedenaście firm z Kraju Kwitnącej Wiśni. Pięć jużrozpoczęło produkcję. Japończycy zainwestowali łącznie ponad 2 miliardy złotych.Michał Gigołła - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Rak, a polska mentalność
Drogie Panie, bo widzę, że są na razie same Panie. Nie mamy nawet prawaoczekiwać od lekarzy czy państwa gwarancji, że nie zachorujemy. Ja nie jestemzwolennikiem teorii spiskowych, ale od 2 lat obserwuje sytuację , która mnieraz, że przeraża dwa mocno dziwi. Może Panie również to zauważyły. Coraz więcejlekarzy się szkoli, coraz więcej Aptek powstaje oraz coraz to nowsze lekiwychodzą na rynek. Potwierdza to przerażające statystyki, które co kwartałpublikuje Ministerstwo zdrowia co roki wzrasta o 14% liczba ludzi chorych naraka dziś jest to statystycznie co 4 osoba w Polsce. 30% społeczeństwa chorujena cukrzycę oraz co 3 człowiek jest zagrożony cukrzycą, nie wspomnę o alergii ,że nagle ją nabywamy. Co 4 mężczyzna po 50 ma problemy z prostatą a co 4 z nichzapada na nowotwór prostaty. Biorąc te wszystkie statystyki coś jest nie tak.Dlaczego mimo tak dużej ilości leków na rynku lekarze nie są w stanie nasuleczyć czy wyleczyć. Obserwowałem swoją Babcie od 5 lat zaczynała od 3 leków,rok temu miała już 7 różnych leków .W miejscowości gdzie mam działkę była jedna Apteka dzisiaj jest ich cztery.Coraz więcej prywatnych klinik i co i proszę przejść się do szpitali to jeststraszne. Ostatnio znajoma chciała iść do przychodni, chciała wziąć numerek, o 7rano nie było już numerków ani na ten dzień ani na dwa dni później. Ostatniowpadł mi w ręce Newsweek z dnia 18.07.2005 ,nie wiem jakie mają Panie zdanie otej gazecie ale był tam artykuł pt. „ Leki - czego się wystrzegać? Mity ikłamstwa, którymi faszerują nas firmy farmaceutyczne” i włos mi się zjeżył nagłowie. Nie biorę tego artykułu całkiem serio ale dużo dał mi do myślenia.Moja mam zajmuje się profilaktyką zdrowia poprzez suplementację czyli lecz sięjedzeniem ale nie takim jak myślimy. Mogą Panie mi nie wierzyć ale moja mamaodstawiła hormonalną terapię zastępczą i wiele leków zapisanych przez lekarza.Babcia bierze tylko dwa lekarstwa i to zmniejszone do minimum przez lekarzaprowadzącego. Mógłbym wymieniać setki przykładów znikających mięśniaków czyustępujących powikłań paraliżu po udarze mózgu ale nie w tym rzecz. Jeżeli saminie zaczniemy interesować się przyczynami chorób oraz jak ich się ustrzec marneszanse na zdrowie a duże prawdopodobieństwo na wizyty u lekarzy. Nie twierdze,że to wina lekarzy oni są poddawani bardzo silnemu stresowi gdyż leczą tym czymich się uczyło żeby leczyli, któ organizuje szkolenia z nowych leków??. Lekarzesię boją o pracę chociaż już coraz więcej przechodzi na swoje i sami szukająwyjścia dla swoich pacjentów .Jeżeli chcą Panie się dowiedzieć czegoś więcej napriv podam kontakt do mamy.
O BÓLU słów kilka...
Każdy, no prawie każdy może nauczyć się mentalnie blokować ból w swoimorganiżmie. Osoby bliskie związane emocjonalnie mogą skutecznie oddziaływaćmentalnie na poziom odczuwania bólu przez drugą bliską osobę. Jest wielesposobów /technik/ " wyciszania/blokowania bólu" O ile wiem joga jest takątechniką którą liczni przedstawiciele med. konwencjonalnej wymieniają jakoskuteczną w wielu przypadkach.Od ok 5-6 lat umiem świadomie blokować ból, początkowo po urazach - dysk odc.lędzwiowego, skręcenie kostki, również "rodzenie" kamienia nerkowego,blokowaniebólu barku i ręki z pełnym czuciem w ciągu 1 sek szlaku nerwowego /pisałem kilkalat temu na tym f/. blokady cieśni nadgarstka.tigerness.74 napisała:> 1.Ból somatyczny, intensywny , ostry. W jego powstaniu bierze udział wiele> wiązek nerwowych. Przyczyną mogą być zarówno uszkodzenia mechaniczne (np.> skóry), jaki i choroby. Bywa stały bądź pojawia się z przerwami. Mogą mu> towarzyszyć: wzrost ciśnienia tętniczego, przyspieszenie akcji serca, pocenie> się.Bo mogą być dodatkowo wydzielane chormony np adrenalinaBól ostry powstający w ciągu ułamka sek więc i można go najczęsciej blokować w1 sekPoruszając ręką by złapać muchę mózg wysyla odpowiedni wycwiczony sygnał doręki a w tym przypadku jest wyćwiczony impuls o przerwaniu czucia bólu.W świetle tego co napisałaś ciekawe było blokowanie juz kilkudniowego bólu barkui ręki. PO stymulacji mentalnej nagle poczułem jakby gorący przewód międzykręgosłupem przez kark, rękę ,kończący sie przed nadgarstkiem. Drugi jak bycieńszy z niższego kręgu początkowo równolegle lącząc się w okolicy stawu z tymgrubszym. Następnie ten podwójny odcinek zaczął wibrować poczawszy od kręgosłupasłabnac w stronę nadgarstka. nagle ból zniknął, tak samo czucie tego "szlakunerwowego" to wszystko w ciągi 1 sek Minęło już kilka lat i żdnego nawracającegoproblemu już nie mam.> 2. Ból trzewny, przenoszony. Powstaje w narządach wewnętrznych. Bywa tępy,Najczęściej jest b. chemicznym
Historie na sobotę: o rybach, rabinach i foxtro...
Historie na sobotę: o rybach, rabinach i foxtro...WOLĘ WEGETARIANIZM WZMACNIA ORGA(NI)ZM:) DO NIEDAWNA TRAN Z WIELORYBA BYŁ WSZKOŁACH PRZYMUSOWO JAK DZIŚ MLEKO POWODUJACE ALERGIE! MIĘSO I RYBY POWODEMRAKA I IMPOTENCJI PRZEZ ZANIECZYSZCZENIE WÓD! "CHCESZ ZOSTAĆ OJCEM, NIE JEDZRYB! W ORGANIZMACH RYB ODKŁADAJĄ SIĘ ROZPUSZCZONE W WODACH ZANIECZYSZCZENIABĘDĄCE NIEBEZPIECZNYMI ZWIĄZKAMI CHEMICZNYMI. SĄ TO DIOKSYNY ORAZ TZW. ZWIĄZKIPCB, CZYLI POLICHLOROWANE BIFENYLE"Chcesz zostać ojcem, nie jedz ryb! Nie tylko ciężarne lub karmiące kobiety,ale również mężczyźni, którzy chcą zostać ojcami powinni ograniczyć spożywanieryb bałtyckich i słodkowodnych - wynika z badań przeprowadzonych przezszwedzkich i duńskich naukowców. W organizmach ryb odkładają się rozpuszczonew wodach zanieczyszczenia będące niebezpiecznymi związkami chemicznymi. Są todioksyny oraz tzw. związki PCB, czyli polichlorowane bifenyle. Faktgromadzenia się ich w organizmach ryb jest obserwowany od dawna i szczególniezauważalny u ryb żyjących w zamkniętych akwenach. Takimi są jeziora iniewielki stosunkowo Bałtyk. Dowodzą tego badania naukowców ze szwedzkichuniwersytetów w Lund i Goeteborgu oraz w duńskim Arhus, których pracąkierowała doc. Yvonne Lundberg Giwercman z Malmoe. Te groźne trucizny wwypadku mężczyzn mogą prowadzić do poważnego osłabienia płodności. Jak wynikaz badań, którymi objęto 680 mężczyzn z Polski, Szwecji, Ukrainy i Grenlandii,pod wpływem tych związków zawartych w tłuszczu rybim u co piątego mężczyznymoże dojść do zmniejszenia produkcji plemników nawet o 40%. Z wypowiedziGiwercman wynika, że mężczyźni chcący zostać ojcami powinni zwrócić uwagę naswą dietę, bowiem zagrażające płodności związki chemiczne, takie jak dioksyny,a głównie PCB, znajdują się również w innych produktach spożywczych. Doc.Giwercman zapowiedziała rozpoczęcie badań nad ewentualnym wpływem tych truciznna powstawanie raka prostaty. W krajach rozwiniętych obserwuje się staływzrost liczby zachorowań na ten typ nowotworu, natomiast nadal nie jest znanaprzyczyna tego zjawiska, stwierdziła docent. Dodała, że "być może istniejezwiązek pomiędzy tą chorobą a sposobem odżywiania się ludzi".
co jest niezdrowego w cukrze??
Oczyszczony cukier podnosi poziom insuliny,a to z kolei prowadzi nieuchronnie do obniżenia sprawności intelektualnej i fizycznej człowieka. Cukier wywołuje rozliczne zaburzenia przemiany materii:wytwarza w organizmie kwasy organiczne, wpływa na przemiane mineralną, zaburza mineralizację kości, wpływa na buforowe systemy krwi, powoduje powstawanie kamieni w nerkach, upośledza przyswajanie witamin z grupy B. Nadmierne spożywanie cukru prowadzi do osłabienia uwagi, pamięci, zaburzeń umysłowych oraz takich schorzeń jak: zapalenia stawów, alkoholizmu, nerwowości, bezsenności, podwyższonego poziomu cholesterolu i tróglicerydów we krwi. Prowadzi do chronicznych infekcji i cukrzycy! Powoduje wreszcie większą wrażliwość ludzkiego organizmu na działanie czynników radioaktywnych! W książce znakomitej Lekarki z Izraela pt.” U źródeł życia” na stronie 65, Autorka cytuje za dr Nancy Epelton z jej książki pt. “Życie bez cukru” , 59 czynników szkodliwości cukru! Wymienię kilkanaście z nich: obniża odporność organizmu, obniża poziom lipoproteidów wysokiej gęstości tzw. HDL czyli “dobry cholesterol”, powoduje deficyt chromu w organiźmie, sprzyja powstawaniu raka piersi, jajników, jelit i prostaty, powoduje deficyt miedzi w organizmie, powoduje podwyższoną kwasowość trawionego pokarmu, u pacjentów z zaburzeniami trawienia prowadzi do zaburzeń wchłaniania substancji odżywczych, przyspiesza procesy starzenia sie organizmu, powoduje prochnicę zębów, powoduje nadwagę, zwiększa ryzyko choroby wrzodowej żołądka, wywołuje ataki astmy oskrzelowej, sprzyja powstawaniu chorób grzybiczych, moze powodować powstawanie kamieni żółciowych, zwiększa ryzyko choroby wieńcowej serca, sprzyja powstawaniu paradontozy, zwiększa ryzyko wystapienia osteoporozy, może zaburzać wrazliwość na insulinę, sprzyja powstawaniu egzemy u dzieci, może uszkadzać strukturę DNA i bialek, sprzyja rozwojowi katarakty, zmieniając strukturę kolagenu sprzyja wczesnemu powstawaniu zmarszczek, zwiększa ilość wolnych rodników we krwi, jest przyczyną alergii na pokarmy, wywołuje sennośc u dzieci, sprzyja występowaniu bólów głowy!wedługwww.roik.pl/co-najmniej-59-czynnikow-szkodliwosci-bialego-cukru/
Co rozumiesz pod pojęciem "rak"? Czy używasz tego słowa w sensiedosłownym czy potocznym?Ale mniejsza o to. Dla uproszczenia "rakiem" nazwijmy nowotworyzłośliwe ( chociaz nie jest to do końca prawda).Gdyby ktos znalazł lek na "raka" dostałby stukrotnego Nobla! I zbiłnajwiększą na świecie kasę! Niestety, tak nie jest. Nie są znane dokońca mechanizmy powstawania "raka". Wiemy o wpływie czynnikowzewnętrznych ( np. palenie papierosów), o czynnikach genetycznychitd.Dzis potrafimy , gdy uda się wykryc "raka" we wczesnym stadiumpodejmowac działania, które doprowadzaja do remisji choroby - i to wprzypadku tylko niektórych pacjentów.Chemioterapia, radioterapia, leczenie chirurgiczne dają szansęniektórym chorym, przedłuzają życie, czasem zwiększają jego komfort,ale to wszystko."Rak" jest, niestety, tykającą bombą. I, niestety, najczęściej dajeo sobie znac nawet po upływie magicznych 5 lat ( jest to umownyokres, po którym gdy nie stwierdzi się wznowy uznaje się pacjenta zawyleczonego).I jeszcze jedno - badania posmiertne ( sekcje zwłok) chorychzmarłych z innych, nienowotworowych, przyczyn wykonywane u ludzileczonych kiedys na "raka" najczęściej wykrywaja ogniskanowotworowe. Trudno powiedzieć kiedy choroba by się odezwała, kiedynastąpiłaby wznowa.Sa też rodzaje "raka" np. prostaty u starszych mężczyzn, które majaniewielka dynamike i mozna z nimi długo i w całkiem duzym komforcieżyć. Zgon następuje z innych przyczyn ( i nie jest ujęty wnowotworowe statystyki).Tak, więc niestety, nie masz racji.I kolejna rewelacja! Co Twoim zdaniem powoduje AIDS? Proszek wsypanydo kieliszka przez krasnoludki?A może mylisz fakt, że mozna byc nosicielem wirusa HIV a niezachorować na AIDS. Z tym się zgodzę , choć....nie do końca. Zbytmało wiemy jeszcze o AIDS i HIV. Pamietaj, że pacjent "zerowy"został opisany dopiero w 1982 roku.
O złotych działkach, anonimowości i obowiązku Boga
o partactwie "Boga"vacia napisała:> maynardd napisał:>>> > Z tym ,że nauka nie daje żadnych podstaw do wierzenia w artykuły> wiary.>> Nauka opisuje dzieło stwórcze Boga i tym samym dla osób wierzących> Nauka stanowi podstawę do podziwu i wdzięczności wobec Boga, że tak> wszystko doskonale uczynił....Ciekawe jacy to liczący się współcześni naukowcy tak sądzą? Ze statystyk jasnowynika,że im większy poziom wykształcenia tym większy ateizm pośród naukowców, ajuż skrajnych przypadków należą ci naukowcy, którzy poddają w wątpliwość TeorięEwolucji (ci którzy ją negują, to śmiechu warci dziadkowie typu MaciejaGiertycha, który na rynku naukowym wcale się nie liczy). ZADEN biolog (łącznie zMichaelem Behe, który tak naprawdę jest ewolucjonistą teistycznym) nie widzidoskonałości w przyrodzie. Wręcz przeciwnie, im bardziej biologowie badają żyweorganizmy, tym więcej znajdują w nich brakoróbstwa i fuszery. Takimi przykładamifuszery są:1)Odwrócona siatkówka u kręgowców z człowiekiem włącznie, co powoduje powstaniebraku,jakim jest plamka ślepa.2)Zbyt mały przewód rodny u kobiet, co w przeszłości (w czasach zanim zaczętostosować cesarskie cięcie) powodowało dużą śmiertelność wśród matek i noworodków(o całym cierpieniu rodzących kobiet nie wspomnę).3) Anatomia ludzkiej krtani, która umożliwia nam wprawdzie mówienie,ale powodujeczęste zadławienia (śmierć w wyniku zadławienia jest bardzo częstą przyczynązgonów na świecie).4)Niedoskonała replikacja genetyczna, co powoduje powstawanie licznych mutacji,które powodują choroby genetyczne (a przy okazji,te korzystne,przyczyniają siędo postępu ewolucyjnego)5)Skrzyżowanie dróg rodnych i moczowych, co jest przyczyną licznych infekcji ichorób narządów rodnych.6)Umieszczenie gruczołu prostaty nad przewodem moczowym wiodącym z pęcherza, cow wyniku jego powiększenia powoduje bolesne zatrzymanie moczu i wymagainterwencji chirurgicznej(nawet najgłupszy hydraulik zrobił by to lepiej)7)Ludzkie uzębienie jest przystosowane do wszystkożerności ,co okupujemy szybkimjego ścieraniem (a miało wystarczyć na wieczny żywot)8)Częste choroby kolan i kręgosłupa,co jest spowodowane niepełnymprzystosowaniem tych narządów do pionowej postawy ciała u człowieka.Ojj lista jest jeszcze długa,ale choćby te przykłady dowodzą,że nie jesteśmystworzeni w "sposób cudowny i przejmujący lękiem",jak zapewniał psalmista Dawid!pozdro.
We współczesnej kulturze kwitnie mizoandria
ja już czasami słabnę od tłumaczenia, które kompletnie nic nie wnosi, że popierwsze feministki są za tym aby docenic rolę ojca, a po drugie, ze jeśli komuślezy coś na wątrobie, najdurnieszym, co może zrobić, to siedzieć z założonymirękami i czekać aż ktoś "coś zrobi"podam taki przykład:rak szyjki macicy - wiadomo, z jakich przyczyn powstaje, wiadomo jakdiagnozować. na pewnej konferencji w środowisku lekarskim (na 15 osób 4-5 tokobiety, reszta mężczyźni) zaproponowałam razem z koleżanką aby w naszymwojewództwie z pieniędzy, które były przeznaczone na profilaktykę wyasygnowaćcześć na badania przesiewowe...usłyszałam "ale przecież wykryto by maksymalnie5-10 przypadków! to się NIE OPŁACA" nie miałyśmy siły przebicia. dwa latapóźniej zebrała się grupa kobiet bardziej wpływowych, założyły stowarzyszenie,które na razie się rozwija... moze za jakieś 10 lat będzie tak silne jakAmazonki i badania przesiewowe na raka szyjki macicy będą tak popularne jakmammografia. Ale to trzeba ZACZĄĆ! A nie siedzieć przed kompem i narzekać, zerak prostaty jest pomijany, a cała uwaga skupia się na raku piersi, na litośćboską!!A Stowarzyszenie Ojców, czy jak im tam, zamiast pluć na organizacjefeministyczne, mogłoby zauważyć, ze w sumie walczą o to samo o współpracować znimi! Ale po co? Lepiej drzeć mordę, ze te durne feministki są takie czy owakie.Gratuluję chłopaki.co wam przeszkadza założyć organizacje broniącą interesów mężczyzn, które wg wasnie są respektowane? to jest oczywiście trudne, wymaga pracy i pieniędzy,doskonale to wiem, bo razem z koleżanką założyłyśmy organizację feministycznąprawie 4 lata temu. dopiero od roku mamy lokal i jako tako funkcjonujemy. nicnie jest proste, ale trzeba przynajmniej coś robić poza marudzeniem!sayonara tobie też
> Podszedłeś do tematu nieco filozoficznie.Czy jesteś pewien, że nie chciałeś mnie... obrazić? ;)To żart.Gdzie jest granica między hipotezą naukową, a czystą filozofią? Hipotezęnaukową CHCEMY zweryfikować w oparciu o obserwacje, jedyne, co mamy solidnego,powtarzalnego...> ... mam wrażenie, że autorowi wątku chodziło bardziej> o mechanizmy powstawania wszechświata, a więc> teorię wielkiego wybuchu,Teoria WW... to tylko aproksymacja opisu zmieniającego się, według pewnychzasad, świata wstecz. Interpretacja parametrów, które wtedy jakoby miał miećpowstający Wszechświat przekładana na wartości tych parametrów w dzisiejszymświecie nie mówi nic o "warunkach", jest zestawem martwych liczb. Spróbujmyspojrzeć tak samo na to wszystko, co nas otacza - tylko liczby, wartości.> źródła fluktuacji które doprowadziły do powstania> pierwotnych galaktyk itp.A w czym chciałbyś się ich doszukać? W ręce bóstwa wszechmogącego trącającegoczarodziejską różdżką wybrane przez siebie miejsca w przestrzeni, albo tylkomówiącego "niech się stanie"? ;)Wszystko jest konsekwencją jednego algorytmu i supermacierzy, która podlega zajego sprawą przemianom. Współzależności elementów tej macierzy dająniezliczone, wzmacniające się i tłumione wielopoziomowo "fale". A najlepszym inajprostszym pomysłem jest od zera w nieskończoność przyrastająca ilośćelementów składowych wszechświata oddziałujących na siebie jak to obserwujemy,zgodnie z fizyką, której prawa poznajemy. Jeśli, jako obserwatorzy, znajdziemysie wystarczająco "daleko" od rzeczywistego początku, ale także i dość dalekood odsuwających się wciąż rubieży, to nasze otoczenie mamy prawo widzieć jakojednorodne kiedyś (na granicy mierzalności), a podlegające później pewnym, "niewiadomo skąd pochodzącym" :) przyczynom pierwotnych fluktuacji.I jest to jak najbardziej pytanie do ludzi z ulicy, bo nie trzeba być "wąskimspecjalistą", by takie rzeczy ogarnąć wyobraźnią. Szczegóły technicznenatomiast należeć powinny wyłącznie do tychże, bo to matematyka i to bardzowysokiego lotu przede wszystkim. :)))A na koniec, już bez przymróżania oka, zadziwia mnie wciąż, dlaczego tylunaukowców woli widzieć w świecie, który chce naukowo poznawać, boskieinterwencje, zamiast skupić się wyłącznie na jego prawdziwej, jedyniematematycznej naturze?
Ciekawostki ze świata medycyny i nauki
Kolejny gen odpowiedzialny za przerzuty rakaGen, który przyczynia się do powstawania przerzutów raka, udało sięzidentyfikować naukowcom brytyjskim. Odkrycie to może pomóc w opracowaniunowych, skuteczniejszych metod leczenia chorych na raka - czytamy na łamachpisma "Cancer Research".Gen, o którym mowa, koduje białko nazywane w skrócie S100P. Należy ono dorodziny białek S100 i występuje powszechnie w różnych zdrowych tkankach, takichjak łożysko, śledziona, jelito grube, jajniki, prostata, płuca i serce. Jakwskazują badania, rola S100P polega na pobudzaniu migracji białych krwinek wcałym organizmie.Naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu wykazali jednak, że obecność białka S100Pw komórkach nowotworu złośliwego ułatwia im przemieszczanie się wraz z krwią doinnych tkanek, czyli tworzenie przerzutów. "Raka, który daje przerzuty,znacznie trudniej jest leczyć niż guza pierwotnego, którego można z dobrymskutkiem usuwać chirurgicznie" - komentuje prowadzący najnowsze badania prof.Philip Rudland.Według badacza, przerzuty można obecnie leczyć wyłącznie z pomocą chemio- iradioterapii. Metody te mają jednak ograniczoną skuteczność i dużo działańubocznych, bowiem oprócz chorych, nowotworowych komórek uszkadzają równieżtkanki zdrowe.Przerzuty raka są główną przyczyną zgonów pacjentów chorych na nowotworyzłośliwe. Fundamentalną rolę w tym procesie odgrywają geny, podkreśla prof.Rudland. Poznanie ich może odegrać kluczową rolę w opracowaniu nowych metodwalki z rakiem, takich, które pozwolą przedłużać życie pacjentów.Dotychczasowe badania w tej dziedzinie, prowadzone przez zespół prof. Rudlanda,zaowocowały odkryciem jeszcze trzech innych - poza genem S100P - genów, któreprzyczyniają się do przerzutów raka. Są to gen kodujący białko S100A4, genosteopontyny oraz białka AGR2."Kolejnym krokiem będzie opracowanie leków, które blokowałyby aktywność tychgenów i na tej drodze powstrzymywały przerzuty komórek nowotworowych z guzapierwotnego do innych organów" - mówi prof. Rudland. Badacz liczy, że dziękitemu można by przedłużać życie osobom chorym na raka.źródło pochodzenia www.dzieci.org.pl/sdsinew/news/news.php?subaction=showfull&id=1144080254&archive=&start_from=&ucat=1&&alone=
Witamina C powoduje raka żołądkaTłuszcz z pokarmów pozostający w żołądku powoduje, że witamina C -zamiast chronić przed nowotworami - ułatwia związkom rakotwórczymatakowanie komórek. Wyniki badań naukowców z Glasgow opublikowałopismo "Gut".Zdaniem naukowców, ich badania pozwalają lepiej zrozumieć przyczynygwałtownego wzrostu zachorowań na raka górnej części żołądka wkrajach Zachodu. Ten odcinek żołądka jest szczególnie wrażliwy nadziałanie rakotwórczych związków.Naukowcy z Western Infirmary w Glasgow analizowali wpływ tłuszczu iwitaminy C w diecie na metabolizm azotynów w górnej części żołądka.Azotyny powstają w organizmie z obecnych w naszym pokarmie azotanów.Do żołądka dostają się głównie ze śliną. Ich bezpośrednim źródłemmogą być produkty konserwowane.Problem w tym, że w kwaśnym środowisku, jakie panuje w żołądku,azotyny są przekształcane w rakotwórcze nitrozaminy. Normalniewitamina C hamuje ten proces, powodując przemiany azotynów w tlenekazotu.Badacze brytyjscy odtworzyli w laboratorium warunki panujące wgórnej części żołądka i mierzyli ilości powstających tam nitrozaminw obecności witaminy C, bez lub z towarzyszeniem tłuszczu.Okazało się, że witamina C podawana samodzielnie, bez tłuszczu,obniżała - od 5 do 1000 razy - poziom dwóch nitrozamin w żołądku icałkowicie zapobiegała powstawaniu dwóch innych.Ale gdy podawano ją razem z 10 proc. zawartością tłuszczu, ta samawitamina podnosiła produkcję nitrozamin od 8 do 140 razy.Jak wyjaśniają autorzy pracy, tłuszcz pozostaje w górnej częściżołądka przez dość długi czas po spożyciu posiłku. Tlenek azotupowstający z azotynów w obecności witaminy C może przenikać dotłuszczu, gdzie następnie reaguje z tlenem, co prowadzi do powstaniazwiązków promujących produkcję nitrozamin."Można więc powiedzieć, że tłuszcz niweluje przeciwrakowe własnościwitaminy C" - konkludują naukowcy.źródłowww.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=59407
dezorientacja podrażnienie niedosyt informacji
hałas chaos zupa ..podrażnienie niedosyt'Hałasem przyjęto określać' ....tepaki też produkują hałas...język drętwy jak ugęsi ..przyjęcie ...otoczenie kogoś ....hałasem przyjęto otaczać w ubdestrukcji 'wroga ludu'.............www.ciop.pl/6466.htmlHałasem przyjęto określać wszelkie niepożądane, nieprzyjemne, dokuczliwe,uciążliwe lub szkodliwe dźwięki oddziałujące na narząd słuchu i inne zmysłyoraz części organizmu człowieka.Z fizycznego punktu widzenia, dźwięki są to drgania mechaniczne ośrodkasprężystego (gazu, cieczy lub ośrodka stałego). Drgania te mogą byćrozpatrywane jako oscylacyjny ruch cząstek ośrodka względem położeniarównowagi, wywołujący zmianę ciśnienia ośrodka w stosunku do wartości ciśnieniastatycznego (atmosferycznego).Ta zmiana ciśnienia, (czyli zaburzenie równowagi ośrodka) przenosi się wpostaci następujących po sobie lokalnych zagęszczeń i rozrzedzeń cząstekośrodka w przestrzeń otaczającą źródło drgań, tworząc falę akustyczną. Różnicamiędzy chwilową wartością ciśnienia w ośrodku przy przejściu fali akustycznej awartością ciśnienia statycznego (atmosferycznego) jest zwana ciśnieniemakustycznym p, wyrażanym w Pa.Ze względu na szeroki zakres zmian ciśnienia akustycznego - od 2 · 10-5 do 2 ·102 Pa powszechnie stosuje się skalę logarytmiczną i w konsekwencji używa siępojęcia poziom ciśnienia akustycznego L, wyrażany w dB.Wszystkie wielkości charakteryzujące ekspozycję (narażenie) na hałas wśrodowisku pracy, o których będzie mowa w dalszych częściach tego rozdziału,tj.: maksymalny poziom dźwięku A, szczytowy poziom dźwięku C, równoważny poziomdźwięku A, poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8-godzinnego dnia tubtygodnia pracy, są wielkościami pochodnymi poziomu ciśnienia akustycznego.Z propagacją fali akustycznej w ośrodku jest związana transmisja energiizaburzenia.Energię fali akustycznej charakteryzują następujące wielkości:moc akustyczna źródła będąca miarą ilości energii wypromieniowanej przez źródłow jednostce czasu, wyrażana w Wnatężenie dźwięku, czyli wartość mocy akustycznej przepływającej przezjednostkową powierzchnię prostopadłą do kierunku rozchodzenia się faliakustycznej, wyrażane w W/m2.Podobnie jak w przypadku ciśnienia akustycznego, ze względu na szerokiprzedział zmienności wartości mocy akustycznej i natężenia dźwięku, stosuje sięskalę logarytmiczną oraz pojęcia: poziom mocy akustycznej i poziom natężeniadźwięku, wyrażane w dB.Poziom mocy akustycznej jest podstawową wielkością charakteryzującą emisjęhałasu z jego źródła. Stąd też, jest stosowany do oceny hałasu maszyn. Wyznaczasię go na podstawie pomiarów ciśnienia akustycznego lub natężenia dźwięku.W uproszczeniu można powiedzieć, że hałas stanowi zbiór dźwięków o różnychczęstotliwościach i różnych wartościach ciśnienia akustycznego. Rozkładdźwięków złożonych na sumę dźwięków prostych (tonów) nazywamy wyznaczaniemwidma lub analizą widmową (częstotliwościową) hałasu.Ze względu na zakres częstotliwości rozróżnia się:hałas infradźwiękowy, w którego widmie występują składowe o częstotliwościachinfradźwiękowych od 1 do 20 Hz i o niskich częstotliwościach słyszalnychhałas słyszalny, w którego widmie występują składowe o częstotliwościachsłyszalnych od 20 do 20 000 HzZe względu na przebieg w czasie, hałas określa się jako ustalony lubnieustalony (zmienny w czasie, przerywany). Rodzajem hałasu nieustalonego jesttzw. hałas impulsowy, składający się z jednego lub wielu zdarzeń dźwiękowych,każde o czasie trwania mniejszym niż 1 s.Ze względu na charakter oddziaływania hałasu na organizm człowieka, wyróżniasię hałas uciążliwy nie wywołujący trwałych skutków w organizmie oraz hałasszkodliwy wywołujący trwałe skutki lub powodujący określone ryzyko ichwystąpienia.Istnieją również inne podziały hałasu, np. podział uwzględniający przyczynęjego powstania i klasyfikację jego źródeł. Wyróżnia się, np.: hałasaerodynamiczny, powstający w wyniku przepływu powietrza lub innego gazu orazhałas mechaniczny, powstający wskutek tarcia i zderzeń ciał stałych, w tymgłównie części maszyn. Stosowany jest także podział ze względu na środowisko, wktórym hałas występuje.Hałas w przemyśle, zwany jest hałasem przemysłowym, hałas w pomieszczeniachmieszkalnych, miejscach użyteczności publicznej i terenach wypoczynkowych -hałasem komunalnym, a w środkach komunikacji - hałasem komunikacyjnym.
Prosze o jakies iformacje w sprawie...
Z przodu i nad jądrem (między jądrem a moszną) jest tzw. osłonka pochwowa(tunica vaginalis). Powstaje ona z tej samej błony, z kórej zbudowana jestotrzewna (w jamie brzusznej). I tak jak orzewna - pochewka ma dwie warstwy -ścienną i trzewną. Te warstwy są ze sobą w zasadzie "sklejone", ale do wnętrzajest wydzielany w małej ilości płyn surowiczy. Taka konstrukcja ma na celuochronę jąder od przodu i góry.Na skutek stanu zapalnego dochodzi do degeneracji (zrosty) wewnętrznychpowierzchni osłonki, skutkiem czego wydzielany płyn nie może się prawidłowowchłaniać. Dochodzi do rozwarstwienia i nagromadzenia się płynu w osłonce. Tenstan nazywamy wodniakiem jądra. Tu masz link do rysunku jak to wygląd wprzekroju:www.nlm.nih.gov/medlineplus/ency/imagepages/19667.htmOpis do rysunku:Vas deferens - nasieniowódHydrocele - wodniakTesticle - jądroScrotum - mosznaPrzyczyny takiego stanu rzeczy mogą być następujące:1. Wodniak wrodzony (spowodowany nie zrośnięciem się obszaru między jamąbrzuszną, a moszną).2. Stany zapalne jąder i najądrzy.3. Urazy mechaniczne (uderzenia) w obrębie moszny.4. Rak jądra.5. Niewiadomego pochodzenia.Oczywiście można próbować leczyć ten stan homeopatycznie, jednak należałobynajpierw upewnić się, co do przyczyny. Mam tu na myśli przede wszystkimwykluczenie nowotworzenia. Chociaż jeśli piszesz, że ten stan trwa wiele lat,to nowotwór jest mało prawdopodobny, ponieważ raki jąder mają dużą dynamikąwzrostu. Badaniami w kierunku wykluczenia nowotworu jest badanie usg orazbadanie markerów nowotworowych z krwii (AFP, betaHCG, LDH). Przy okazji możeszzrobić badanie markera prostaty - PSA.Wodniaki pochodzące od urazów mechanicznych mają tendencje do samoistnegowchłaniania się. Jeśli u Ciebie ten stan trwa tak długo, to wygląda na to, żeprzeszedłeś lub nadal masz przewlekle zapalenie najądrza. W tej sytuacji niezlikwidujesz wodniaka, dopóki nie wyleczysz tego zapalenia. Jak pisałeśmedycyna klasyczna proponuje antybiotyki, ale zapalenia te są dość oporne naleczenia konwencjonalne. Musisz ten stan wyleczyć jak najszybciej, bokonsekwencją może byc niepłodność.Po wyleczeniu stanu zapalnego, medycyna klasyczna proponuje zabieg operacyjnypolegający na rozcięciu pochewki i "wynicowaniu" jej. Kiedyś stosowane byłypunkcje i usuwanie płynu strzykawką. W tej chwili odchodzi się od tej metody,gdyż tak usunięty płyn po kilku tygodniach narasta od nowa. Jednak może uda Cisię znaleźć urologa, który taki zabieg by wykonał. Po usunięciu płynu byłybyzdecydowanie lepsze warunki do wyleczenia ewentualnego zapalenia.Istnieją środki homeopatyczne oraz artykuły w sieci, z których wynika, że zapomoca tych środków udało się przywrócić prawidłowe funkcjonowanie błon osłonkipochwowej, a co za tym idzie odprowadzanie płynu. Jednak jeśli nie maszdoświadczenia w leczeniu homeopatycznym, to sam raczej nie dasz rady dobraćwłaściwych środków, więc pozostaje Ci chyba tylko wizyta u homeopaty.Piszesz też, że po wysiłku stwierdzasz powiększenie moszny. To mogłobywskazywać na wodniaka wrodzonego (połączenie osłonki z wnętrzem jamybrzusznej). Ten stan można naprawić wyłącznie operacyjnie. Musisz znaleźćkonkretnego urologa i tę sytuację wykluczyć przed leczeniem homeopatycznym.Stefan
Gdzie będzie próba skutki ew. próbyTakie coś znalazłemWybuchy podziemneWybuchy podziemne na niewielkiej głębokości.Kula ognista utworzona podczas wybuchu podziemnego składa się z niezwyklegorących gazów stanowiących pozostałości bomby oraz cząstki gleby w postacipary. Gazy te znajdują się pod wysokim ciśnieniem, a rozprężając się, unoszą zesobą duże ilości ziemi i skał tworząc cylindryczny słup. Ponieważ bardzo dużailość ziemi zostaje wyrzucona w czasie wybuchu, powstaje po niej krater obardzo dużych wymiarach. Objętość krateru i ilość ziemi wyrzuconej ku górzesiłą wybuchu wzrasta mniej więcej wprost proporcjonalnie do energii bomby.Kiedy słup ziemi wyrzucony przez wybuch bomby jądrowej pod ziemią zaczynaopadać, w wielu wypadkach wytwarza się rozszerzająca się chmura, złożona zmałych cząstek ziemi podobna do tej, która powstaje z fali u podstawyzaobserwowanej w wybuchach podwodnych.Gwałtowne rozprężanie się kuli ognistej utworzonej w wyniku wybuchupodziemnego, wywołuje powstanie fali uderzeniowej w otaczającym gruncie.Działanie to jest podobne do przeciętnego trzęsienia ziemi. Przyczyną różnicjest nieznaczna odległość źródła wstrząsu od powierzchni ziemi, co jestprzyczyną tego, że ciśnienie fali uderzeniowej maleje ze wzrostem odległościdużo szybciej niż ma to miejsce przy trzęsieniu ziemi. Ponadto energia wybuchujądrowego i czas trwania fali uderzeniowej są mniejsze niż w przypadkutrzęsienia ziemi[2].Wybuchy podziemne na większych głębokościachOd 1963 roku, tj. od chwili podpisania Układu Moskiewskiego obowiązuje zakazprzeprowadzania doświadczalnych prób jądrowych w atmosferze, które to wybuchysą najbardziej niebezpieczne i powodują największe skażenie radiologiczneśrodowiska. Zakaz ten nie obejmował wybuchów podziemnych, co do którychwysunięto szereg projektów pokojowego ich wykorzystania np. do sporządzaniapodziemnych zbiorników na produkty naftowe (znacznie tańszych niż zbiornikikonwencjonalne), do wykonywania robót ziemnych w wielkiej skali, do uzyskiwaniaenergii cieplnej, odsalania wody morskiej i in.[3].Od tego momentu najwięcejprzeprowadzono podziemnych prób jądrowych na głębokościach, przy których dlabomby o określonej mocy zjawiska na powierzchni ziemi podczas wybuchu nie byłyobserwowane.Poniższy opis opiera się na obserwacjach poczynionych przy podziemnych próbachjądrowych w skałach bazaltowych na atolu Mururoa i Fangataufa.Podziemny wybuch jądrowy w ułamku milisekundy generuje intensywne ciepło iwysokie ciśnienie. Skały wulkaniczne w bezpośrednim sąsiedztwie wybuchu zostająstopione i przechodzą w stan pary, tworząc w przybliżeniu sferyczne wydrążenie,a na jego dnie basen stopionej wulkanicznej skały o soczewkowatym kształcie,która stygnąc tworzy przypominającą szkło lawę. Po paru godzinach pokruszonaskała sklepienia nad otworem zapada się i powstaje spory otwór-komin wypełnionygruzem a potem wodą. Odparowany materiał z czasem stygnie, kondensuje iprzechodzi w stan stały, a promieniotwórcze produkty wybuchu rozkładają sięmiędzy lawą, gruzem, wodą i gazami, w zależności od swych właściwościchemicznych i lotności. Moc wybuchu, jego głębokość i właściwościtermodynamiczne materiałów otoczenia wpływają na wielkość wytworzonego otworuoraz późniejsze tempo stygnięcia[5]. Między innymi korzystną właściwością skałwulkanicznych w których przeprowadzano próby jądrowe jest wysoki stopieńodgazowania tych skał, a przemiany chemiczne wywołane temperaturą ipromieniowaniem w minimalnym stopniu prowadzą do powstania gazów. W przeciwnymwypadku powstający w wyniku wybuchu otwór mogłyby osiągać olbrzymie rozmiary[6]. W rzeczywistości zaś wybuch jądrowy o mocy 50 kiloton na głębokości 700 mw skale wulkanicznej utworzy otwór o średnicy około 80 m i końcowy otwór-kominwypełniony gruzem o wysokości około 200 m[5].
coś o mleku
coś o mlekujesli juz było to przepraszam"Smakołyki dla Kości"Mleko i jego przetwory, ryby morskie oraz zielone warzywa to najważniejszeskładniki diety zdrowej dla kości - podkreślali lekarze i dietetycy naśrodowej konferencji zorganizowanej w Warszawie z okazji Światowego DniaOsteoporozy. Przypadający 20 października Dzień w tym roku odbędzie się podhasłem "Smakołyki dla Kości".Osteoporoza jest przewlekłą chorobą, która charakteryzuje się spadkiem masy igęstości tkanki kostnej i zanikaniem jej struktury. W rezultacie zwiększa sięłamliwość kości."Statystyki wskazują, że co 30 sekund jeden z mieszkańców Unii Europejskiejdoznaje złamania z powodu osteoporozy" - podkreślił dyrektor medycznyKrajowego Centrum Osteoporozy dr hab. Jerzy Przedlacki. Takie złamanianajczęściej dotyczą kręgów (46 proc.), szyjki kości udowej (19 proc.) oraznadgarstka (16 proc). Złamania szyjki kości udowej są bardzo niebezpieczne,zwłaszcza dla starszych osób - ich następstwem może być inwalidztwo lub nawetśmierć.Choroba ta najczęściej zdarza się u kobiet po 50. roku życia, które przeszłymenopauzę i z tej przyczyny mają znacznie obniżony poziom hormonów płciowych."Ale nie oznacza to wcale, że nie chorują na nią młodsze kobiety czymężczyźni" - zaznaczył dr Przedlacki. Osteoporoza występuje u jednego napięciu mężczyzn - częściej, niż rak prostaty.Jak przypomniał badacz, schorzenie to nie rozwija się nagle, ale przez wielelat, w ukryciu. O jej istnieniu wiele osób dowiaduje się dopiero wówczas, gdydozna złamania. Dlatego osteoporoza jest nazywana "cichym złodziejem kości"."Choć wiadomo, że czynniki genetyczne odgrywają ważną rolę w rozwojuosteoporozy, to trzeba pamiętać, że jej ryzyko można w dużym stopniuminimalizować dbając o kości już od najmłodszych lat" - podkreśliłaprzewodnicząca Rady Promocji Zdrowego Żywienia Człowieka dr MałgorzataKozłowska-Wojciechowska. Jej zdaniem, przed rozwojem osteoporozy chroni zdrowystyl życia - stosowanie dobrej diety i aktywność fizyczna.Do najważniejszych dla kości składników diety dr Kozłowska- Wojciechowskazaliczyła wapń, będący jednym z głównych budulców szkieletu oraz witaminę D,która odgrywa ważną rolę we wchłanianiu wapnia z pokarmu i w ten sposób wpływana wzrost kości i ich dobry stan.Zdaniem badaczki, najlepszym źródłem wapnia, którego powinniśmy sobiedostarczać ok. 1000 miligramów dziennie, jest mleko i jego przetwory. Nie dasię go zastąpić innymi produktami, np. mlekiem sojowym, które wapnia niezawiera. Z kolei największe ilości witaminy D są w tłustych rybach morskich,jak łosoś, makrela czy tuńczyk. Związek ten jest obecny również w mleku orazpowstaje w naszej skórze pod wpływem promieni słonecznych, "dlatego w okresiejesienno-zimowym, gdy dni są krótsze nie powinniśmy stronić od wystawianiatwarzy na słońce" - zachęcała badaczka.Wśród innych niezbędnych dla zdrowia kości składników żywności drKozłowska-Wojciechowska wymieniła białko, witaminę K, magnez i cynk. Jejzdaniem, najlepiej gdy białko w naszej diecie jest w połowie pochodzeniaroślinnego, a w połowie zwierzęcego. Nie można jednak dopuścić doprzekarmienia białkiem, gdyż bardzo szybko uszkadza ono nerki. Za doskonałeźródło witaminy K badaczka uznała zielone warzywa, jak brokuły czy kapusta.Wśród innych ważnych elementów profilaktyki osteoporozy - poza dietą iaktywnością fizyczną - uczestnicy konferencji wymienili unikanie paleniapapierosów, picia dużych ilości alkoholu czy napojów z kofeiną orazniepotrzebnego stosowania leków sterydowych.(PAP)
Gaduj - zgadula?
Witam serdecznie. Dzisiaj zamieszczam rozwiązanie kolejnych zagadek,które były zamieszczone kilka dni temu.Rozwiązanie zagadki 37.Bardzo dobre odpowiedzi. Ukazane na zdjęciu ruiny przedstawiająpozostałości po największym zaśmierdzaczu powietrza jaki istniał wnaszej okolicy od zarania dziejów, czyli słynnym Bacutilu,przetwarzającym padłe zwierzęta na paszę. Zakład powstał pod konieclat 60-ch XX w. między Miłocicami Małymi a Dużymi. Zlokalizowanyjest na jednym z kilku wzniesień terenu, jakie istnieją w tamtejokolicy. W czasach świetności zwożono do niego wszelkiej maścipadlinę z terytorium niemal całego Dolnego Śląska. Fetor byłniesamowity. Roznosił się w promieniu kilku kilometrów. Z tegopowodu w pobliskim lesie nie można było zbierać grzybów, chyba, żesą osoby, którym ten zapach nie przeszkadzał, co wydaje mi sięwątpliwe. W czasie procesu technologicznego powstawały duże ilościtłuszczu, który był przekazywany firmom zajmującym się produkcjąkosmetyków. Dlatego myślę, że zasłyszana przez Cindirellę wiadomośćo fabryce mydła jest trochę prawdziwa, ponieważ na 100% powstającytam tłuszcz, był wykorzystywany do jego produkcji. Zawszezastanawiałem się, jak można na bazie takiego tłuszczu produkowaćszminki lub kremy do twarzy? Jak się nie mylę, to właśnie pasza ztakich przetwórni jest jedną z przyczyn „choroby wściekłych krów”.Dzisiaj sam się dziwię, jakie cechy posiadali ludzie tamzatrudnieni? Komin tej małej fabryczki budowała firma z GórnegoŚląska. Jak wiadomo, jest on doskonałym punktem umożliwiającymorientację w terenie. Jest świetnie widoczny w dużej odległości.Przyznać muszę, że dopiero od Hapytrola dowiedziałem się, żejeżdżono tam po białe robaki do wędkowania, a przecież przy tejilości padliny, to tych robali pewnie było więcej niż mrówek wokolicy Jeżeli macie jakieś informacje mogące uzupełnić mojewiadomości, to podzielcie się nimi.Rozwiązanie zagadki 38.Żeby udzielić prawidłowej odpowiedzi na tę zagadkę, musiałem troszkęposzperać. Znałem tego grzyba pod nazwą „Żółciak siarkowy”.Tymczasem, zarówno podana przez Orillo nazwa „Flagowiec olbrzymi” iHappytrola, że to gatunek huby, również okazały się prawdziwe.Sprawdziłem w Wikipedii, która podaje takie oto dane:• Jest to jeden z największych grzybów hubowatych, któregopojedyncze rozety osiągają wagę do kilkunastu, a skupienia owocnikówprzy jednym pniu do kilkudziesięciu kilogramów.• Ze względu na upodobanie do antropogenicznych stanowisk zwanyrównież "grzybem parkowym".Jako ciekawostkę podam, że grzyba znalazłem i fotografię zrobiłemprzy drodze JL – Grędzina, tuż za Mościskiem, po prawej stronie. Byłon tak wielki i piękny, że nie sposób nie było go zauważyć. Wyrósłna pniaku po ściętej topoliRozwiązanie zagadki 39.Zarówno odpowiedź Orilla, jak i Cindirelli są prawidłowe. Nie mniejjednak, muszę się przyznać – pojęcia nie miałem, że to jestmłodociany „łabędź niemy”. Nasłuchałem się kiedyś, że na kompleksienowodworskich stawów pojawiają się „łabędzie czarne”. Dlatego szareubarwienie tego osobnika skłaniało mnie bardziej ku myśleniu, że tojest ten gatunek, a nie „łabędź niemy”. Zdjęcie zostało zrobione wNowym Dworze, z głównej grobli oddzielającej staw zasadniczy odstawów pełniących rolę magazynów.Pozdrawiam serdecznie.
spadek pożądania w II fazie cyklu :(
słówko o sterylizacjiCześć Iwonka.Pozwolisz,że Cię zacytuję:> A sama metoda nie niesie za sobą chyba> żadnych szkód dla organizmu jeżeli jest wykonywana np. przy okazji> cięcia cesarskiego.Iwonka,co do :"żadnych szkód",to wcale bym nie była o tym do końcaprzekonana.Zobacz na zdrowy rozum:Jajowody przecięte/wersjaunowocześniona,ponieważ kiedyś były zakładane tzw.obręcze na jajowódi wtedy nie był on drożny,ale okazało się,że obrecz może się zsunąći jajowód na powrót bedzie drożny/.Teraz się przecina wiązkęjajowodu i nie ma szans na jakąkolwiek drożność.Jest to całkowiteubezpłodnienie kobiety.Pozostaje pytanie:co się dzieje w jajniku? Dochodzi do pęknięciapęcherzyka i uwolnienia komórki jajowej.Jajowód niedrożny,gdzieś takomórka jajowa musi "się podziać".I tu należy zadać pytanie otorbiele.Normalnie komórka jajowa niezapłodniona obumiera i razem zendometrium jest wydalana w trakcie miesiączki na zewnątrz.A tak? Cotak naprawdę się z nią dzieje,skoro przez jajowód przejść nie może.Sterylizacja nie pozostaje obojętna dla psychiki kobiety.Podobnie sprawa się ma z mężczyzną.Tylko tutaj następuje podwiązanienasieniowodów tzw.wazotomia.Wazotomia jest chirurgicznymzabiegiem,przecina się nasieniowody,przez które przepływa nasienie zjąder.Końcówki nasieniowodów zostają podwiązane.Wazotomia ni jestuważana za metodę bezpieczną,gdyż mocno wpływa na systemimmunologiczny człowieka.Po wazotomii nasienie przecież jest nadalprodukowane przez organizm w ilości 50.000 plemników na minutę!Ponieważ droga naturalnego przepływu nasienia została zniszczonaplemniki są niszczone przez komórki niszczące obce ciała worganizmie.Czytałam kiedyś nt wazotomii i może być ona przyczynąpowstania takich chorób jak:stwardnienierozsiane,cukrzyca,reumatoidalne zapalenie stawów,niektóre typyżółtaczki.Zadaje się pytanie również o raka prostaty.Ryzykopowstania raka prostaty wzrasta z 56-60% do 89% u mężczyzn,którzypoddali się temu zabiegowi.Mogłabym tu jeszcze opisywać/jakośsterylizacją mężczyn bardziej się interesowałam/ i trzeba jasnostwierdzic,że zabiegi sterylizacji nie są obojetne dla organizmukobiety jak i męzczyzny.Iwonka,to,że mozna mieć 3 cesarki i koniec to już mit.Może uznasz to za przegiecie,ale slyszałam z bardzo wiarygodnegożródła o kobiecie,która miała 8 cesarek i przezyła,i dziecizdrowe.Oczywiście nie życzę nikomu 8 cesarek,ale faktem jest to,żei po takim eksperymencie można się czuć dobrze.Mi lekarz zoproponował sterylizację jak byłam w 4 m-cu w trzeciejciąży.Wcześniej rodziłam naturalnie i nie było żadnych kłopotow przyporodach.Taka propozycja jest nielegalna w Polsce.Ale co tam,kazdakasa dobra,bez względu na wszystko?Jezeli chodzi o Kościół,widziałam,że takie tu zdanie też siępojawiło.Niestety nie ma uzasadnionej moralnie potrzeby zrobieniasterylizacji,nawet jeżeli jest to wskazanie lekarskie.Iwonka,przemysl to jeszcze.Jest to zabieg nieodwracalny.Pozdrawiam
Oleje,które leczą,zapobiegają,odchudzają...
Oleje,które leczą,zapobiegają,odchudzają...wiem,wiem ograniczamy tłuszcze.Mimo wszystko musimy je spożywać bo są niezbędne w prawidłowym zywieniu.Spożywajmy więc te "dobre".Polska kuchnia bogata jest w tłuszcze,ale najbardzaiej potrzebne naszemu organizmowi są Niezbędne Nienasycone KwasyTłuszczowe(NNKT).Organizm ludzki nie jest w stanie sam syntetyzowac NNKT,musimy więcdostarczać je wraz z pożywieniem.NNKT stanowią jeden z niezbędnych składników budulcowych komórek,biorą udział w wielu procesach biohemicznych,zachodzących w organizmie.Ich niedobór może być przyczyną wielu chorób.Szczególnie bogate w NNKT są oleje roślinne tłoczone na zimno i tylko takiepowinniśmy dodawać do surówek,sałatek,gotowanych warzyworaz do wszystkich potraw.Wprowadżmy je więc na stałe do naszej codziennej diety.Poniższe oleje można kupić w wielu sklepach.Tłoczone są na zimno,sposobem znanym" od dziada pradziada",dzięki czemuzachowują swoje niezwykłe zdrowotne właściwości.OLEJ Z PESTEK DYNIOlej ten,otrzymywany jest z pierwszego tłoczenia metodą "na zimno".Zawarta wnim duża ilość fitosteroli wraz z selenem i cynkiem,odgrywa zasadniczą rolę wprawidłowym funkcjonowaniu gruczołu krokowego u mężczyzn,tzw.prostaty.Olej z pestek dyni pozytywnie działa na cały układ moczowy,regulując jegopracę,wspomaga także pracę wątroby.Jest skuteczny w zwalczaniu pasożytów jelitowych.Zawiera wit.A,E,D oraz beta-karoten i potas.OLEJ LNIANYJest jednym z najbogatszych żródeł kwasu Omega-3,który należy do grupy NNKT.Kwasy te stanowią budulec każdej komórki organizmu,także tkankimózgowej.Substancje te biorą udział w syntezie hormonów,przeciwdziałająpowstawaniu stanów zapalnych w organizmie,wzmacniają systemimmunologiczny,przeciwdziałają chorobom nowotworowym,wspomagają leczeniechoroby wrzodowej.Olej lniany ma również korzystny wpływ na skórę,włosy i paznokcie.OLEJ Z ORZECHÓW ARACHIDOWYCHZimnotłoczony olej arachidowy zawiera wit.A i E oraz NNKT,które pomagają obniżyć poziom cholesterolu we krwi,stymulują pracę układu nerwowego,a także zmniejszają ryzyko wystąpieniachoroby Alzheimera.Pokłady magnezu,kwasu foliowego i potasu silnie zapobiegają chorobom serca.Olej ten przeciwdziała chorobom nowotworowym.Olej arachidowy wspomaga diety odchudzające,ponieważ dłużej utrzymuje uczuciesytości i znacznie zmniejsza apetyt.OLEJ Z ORZECHÓW WŁOSKICHJeden z najcenniejszych olejów świata.Zawiera b.dużą ilość bezcennej dlaorganizmu ludzkiego wit.E.Ona to chroni nas przed wodnymi rodnikami,usuwającje z organizmu i opóżniając procesy starzenia.Wspomaga proces oddychania komórek usprawniając ich pracę.Olej z orzechów włoskich zawiera duże ilości fosforu i m.inn.dzięki temudoskonale wpływa na pracę mózgu,pobudza umysł i usprawnia intelekt.Olej ten jest użyteczny w przeciwdziałaniu infekcjom grzybiczymi pasożytniczym.OLEJ SEZAMOWYSystematycznie stosowany pozwala obniżyć ciśnienie tętnicze krwi i zmniejszyćdawki leków przyjmowanych na nadciśnienie.Właściwości tę zwdziecza dużej ilości kwasów nienasyconych- głównie kwasulinolowego oraz sezaminie.Obecne w oleju lignany hamują syntezę i wchłanianie cholesterolu.Olej sezamowy zawiera również wit.E,która jest naturalnym przeciwutleniaczemoraz wit.K,która działa m.inn.przeciwkrwotocznie.Produkt ten charakteryzuje się intensywnym smakiem i przyjemnym aromatem.OLEJ RZEPAKOWYDoskonale przeciwdziała chorobom układu krążenia,przede wszystkimmiażdżycy,zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca.Jak większość olejów tłoczonych na zimno skutecznie obniża poziomcholesterolu w organizmie,nasilając wydalanie złego cholesterolu(LDL).Reguluje przemianę materii.Badania wykazały,że łagodzi objawy zapalenia stawów.Zawiera b.dużą ilość NNKT,głownie kwasu oleinowego i kwasu linolowego.Kupiłam niedawno olej ryżowy zamiast oleju z pestek winogron,nie znalazłamnigdzie wzmianki o jego właściwościach poza tą ,że jest po raz pierwszyw Polsce w ofercie handlowej, no i że ma duże walory odżywcze.Nie wspomniałam o oliwie z oliwek,bo wszyscy olejowi maniacy ją znająi stosują, doceniając jej bezsprzeczne, wielkie walory zdrowotne.
Nepotyzm zgodny z prawem
prawo.hoga.pl/_default_full.asp?strona=1&id=5875Czy pracownicy samorządowi mają prawo zatrudniać członków rodzin ?Zgodnie z art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikachsamorządowych (Dz.U. Nr 21, poz. 124 z poźn. zm)., status pracownikówsamorządowych posiadają pracownicy zatrudnieni m. in. w urzędach gmin, wjednostkach pomocniczych gmin oraz w gminnych jednostkach i zakładachbudżetowych. Stosownie bowiem do zapisu art. 6 ustawy o pracownikachsamorządowych, małżonkowie oraz osoby pozostające ze sobą w stosunkupokrewieństwa do drugiego stopnia lub stosunku powinowactwa pierwszego stopnia iprzysposobienia, opieki lub kurateli - nie mogą być zatrudnieni u pracodawcówsamorządowych, jeżeli powstałby między tymi osobami stosunek bezpośredniejpodległości służbowej.Podkreślenia wymaga fakt, iż pokrewieństwo to pochodzenie osób od wspólnegoprzodka, czyli więzy krwi. Oblicza się je w liniach i stopniach, przy czymkrewnymi w linii prostej są osoby pochodzące jedna od drugiej. Istnieje liniawstępna i zstępna. Wstępni to rodzice, dziadkowie, a zstępni to dzieci, wnuki. Zkolei krewnymi w linii bocznej są osoby, które pochodzą od wspólnego przodka,ale nie są spokrewnione w linii prostej, czyli rodzeństwo, kuzyni. Natomiastpowinowactwo to związek powstający między małżonkiem i krewnymi współmałżonka.Ustala się je podobnie jak pokrewieństwo w liniach i stopniach, np. teściowa,jako krewna współmałżonka pierwszego stopnia, jest powinowata również wpierwszym stopniu.W świetle powyższego zakaz zawarty w art. 6 ustawy o pracownikach samorządowychodnosi się do małżonka, rodziców, dziadków, dzieci, wnuków, rodzeństwa i dziecirodzeństwa, teściów i dzieci współmałżonka oraz osób pozostających w stosunkuprzysposobienia, opieki lub kurateli.Zakaz przewidziany w art. 6 przywołanej ustawy posiada charakter bezwzględny.Oznacza to, iż stosunek pracy w takiej sytuacji nie tylko nie może powstać, aleteż nie może być kontynuowany, np. w przypadku zawarcia związku małżeńskiegomiędzy osobami pozostającymi w zależności służbowej. Decyzję zmierzającą dozmiany wskazanej sytuacji, podejmuje wtedy jedna z zainteresowanych osób.Problem powstaje wtedy, gdy osoby zainteresowane nie podejmą takiej decyzji.Wtedy zasadne wydaje się przyjęcie poglądu, iż właściwi przełożeni powinni wtedyrozważyć potrzebę bądź przeniesienia jednej ze wspomnianych osób na innestanowisko bądź nawet rozwiązania stosunku pracy. Stosunki osobiste określone wart. 6 przywołanej ustawy stanowią bowiem samoistną przyczynę wypowiedzeniaumowy o pracę. Ocena jednak, czy dany układ sytuacyjny stwarza stan"bezpośredniej podległości służbowej" jest z reguły wynikiem określonego uznaniaosoby uprawnionej do takiej oceny. Określenie "bezpośrednia podległość służbowa"należy do kategorii pojęć nieostrych, które nie zostały w prawie zdefiniowane.Wykonywanie funkcji z zakresu administracji publicznej odbywa się w ramachokreślonej jednostki organizacyjnej, z której obowiązujące przepisy prawa czyniąjedność organizacyjna. Takimi jednostkami są również jednostki wskazane w art. 7pkt 3 ustawy o pracownikach samorządowych m. in. urzędy gmin. Każdy urządstanowi zakład pracy i jest kierowany przez osobę zwaną kierownikiem zakładupracy. Konsekwencję uprawnień kierowniczych, które ma ta osoba wobec urzędu jakocałości oraz w stosunku do pracowników, są w tym drugim przypadku stosunkisłużbowe, a w ich ramach podległość służbowa kierownikowi urzędu. Należy jednakzauważyć, iż nie wszyscy pracownicy urzędu znajdują się w stosunku bezpośredniejpodległości służbowej wobec kierownika urzędu, np. wójta lub burmistrza.Podkreślenia wymaga bowiem fakt, iż wspomniany stosunek powstaje, gdy jednaosoba jest bezpośrednim przełożonym drugiej osoby. Nie można zatem mówić, iżkierownik urzędu, np. wójt. jest bezpośrednim przełożonym wszystkich pracownikówurzędu, np. urzędu gminy, z uwagi na fakt istnienia w strukturze urzęduprzełożonych pośrednich szczebli (np. naczelników wydziałów w urzędzie gminy).Jednocześnie wydaje się, iż o bezpośredniej podległości można również mówić wsytuacji, gdy kierownik urzędu rozstrzyga bezpośrednio o zakresie czynnościpodwładnego.W świetle powyższego wydaje się, iż pomiędzy małżonkami, z których jedno jestburmistrzem, a drugie naczelnikiem w urzędzie miasta i gminy, któregokierownikiem jest wspomniany burmistrz, mogłaby zachodzić sytuacja wskazana wart. 6 ustawy o pracownikach samorządowych. Można bowiem podkreślić, iż osobazatrudniona jako naczelnik wydziału na ogół podlega bezpośrednio burmistrzowi.Zgodnie z art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329 z późn. zm.) zakładanie i prowadzenie m. in.gimnazjów należy do zadań własnych gminy. Gimnazjum jest zatem gminną jednostkąorganizacyjną zaś dyrektor gimnazjum - kierownikiem gminnej jednostkiorganizacyjnej. Stosownie do art. 33 ust. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. osamorządzie gminnym (Dz. U. z 1996 r. Nr 13, poz. 74 z późn. zm.) kierownikurzędu gminy (wójt lub burmistrz) wykonuje uprawnienia zwierzchnika służbowego wstosunku m. in. do kierowników gminnych jednostek organizacyjnych. Wydaje sięzatem zasadne twierdzenie, iż między wójtem lub burmistrzem a kierownikiemgimnazjum jako gminnej jednostki organizacyjnej zachodzi stosunek bezpośredniejpodległości służbowej. Jednocześnie stosunek taki, jak się wydaje, możezachodzić między dyrektorem gimnazjum a wiceburmistrzem odpowiedzialnym zasprawy oświaty, w tym bowiem przypadku wzmiankowany wiceburmistrz, jako osobanadzorująca z upoważnienia burmistrza zadania z zakresu oświaty, będzie posiadałwpływ na zakres czynności podległego dyrektora gimnazjum. Trzeba też mieć nawzględzie fakt, że to zarząd gminy powołuje i odwołuje kierownika gminnejjednostki organizacyjnej.
co wywołuje raka?Udowodnienie związku między chorobami nowotworowymi a obecnością śladowychilości trucizn w środowisku okazuje się – wbrew pozorom – bardzo trudnymzadaniemKiedy Mike Gallo dwa lata temu dowiedział się, że ma raka, chłoniaka z komórekB, przyjaciele i krewni oświadczyli, że wiedzą, jak się go nabawił. Ich zdaniemz całą pewnością spowodowała go dioksyna, nad którą przez trzydzieści latpracował w laboratorium. Nawet Agencja Ochrony Środowiska uznaje dioksyny zaprawdopodobny czynnik rakotwórczy u ludzi.Jednak dr Michael A. Gallo – dyrektor Ośrodka Doskonalenia w PaństwowymInstytucie Nauk Zdrowia Środowiskowego Akademii Medycznej w New Brunswick (stanNowy Jork) – powiedział swym pełnym najlepszych intencji doradcom, iż ma na tentemat inne zdanie.„Wyjaśniłem im, że wiem jaki jest poziom dioksyn w mojej krwi” – mówi dr Gallo.Zbadał to, gdy pracował nad tym związkiem chemicznym. Jego zawartość jest uniego tak niska, że niemożliwe, aby wywołała nowotwór.„Ludzie rozumują w ten sposób: jeśli masz raka, to coś musiało go spowodować” –dodaje Gallo. On sam i inni naukowcy przyznają, że może jest w tym źdźbłoprawdy. Jednak udowodnienie związku między chorobą a śladowymi ilościamitrucizn w środowisku czy nawet w miejscu pracy okazuje się nader trudnymzadaniem. W badaniu tej kwestii nastąpił ostatnio pewien postęp, aleodpowiedzi, które zdaniem wielu naukowców muszą istnieć, wciąż pozostająnieznane. (...)Jednak badacze nie dają za wygraną. Szukając wyjaśnień uciekają się do różnychmetod. Próbują znaleźć wiarogodne sposoby określania wpływów środowiska istwierdzić, czy może ono zwiększać ryzyko zachorowania. Analizują ogromnywachlarz czynników, od których może zależeć oddziaływanie danego związkuchemicznego na konkretnego człowieka. Badają też statystyki dotyczące raka, bysprawdzić, czy dane nie wskazują na środowiskową przyczynę nowotworu. (...)Niektórzy, na przykład Aaron Blair, epidemiolog w Państwowym Instytucie Raka,dostrzegają oznaki przemawiające za tym, że substancje zanieczyszczająceśrodowisko, takie jak pestycydy czy spaliny w powietrzu, mogą przyczyniać siędo powstawania choroby nowotworowej. Zdaniem dr. Blaira analiza tych czynnikówstanowi ogromny problem, bo trzeba określić, kto i kiedy był wystawiony nadziałanie różnych substancji. Ustalenie tego jest bardzo trudne.Blair i jego współpracownicy postanowili więc zawęzić badania i skupili się nagrupie osób, które nie tylko mają regularny kontakt z pestycydami, mogącymizwiększać ryzyko wystąpienia raka, ale także prowadzą dokładny rejestr tychkontaktów. To rolnicy.Badanie, prowadzone przy współpracy Instytutu Raka, Państwowego Instytutu NaukZdrowia Środowiskowego oraz Agencji Ochrony Środowiska, rozpoczęło się w 1993r. i objęło niemal wszystkich rolników i ich żony w stanach Iowa i PółnocnaKarolina – 55 tys. mężczyzn i 35 tys. kobiet. Uczeni pytali ich, jakiepestycydy stosują, kiedy i w jakich ilościach. Zbierali też informacje o innychczynnikach zwiększających ryzyko raka, takich jak palenie. Potem sprawdzili warchiwum, którzy z badanych zachorowali na nowotwór i jakiego rodzaju.Naukowcy odkryli kilka zależności, ale nie jest to na razie nicdefinitywnego. „Na tym etapie powiedziałbym, że to interesujące tropy” –twierdzi dr Blair. (...) Należy do nich na przykład nieco wyższa zachorowalnośćna raka płuc i białaczkę wśród rolników, którzy używali owadobójczegodiazynonu, oraz wzrost zachorowań na raka prostaty u osób stosujących doodkażania gleby bromometan.Choć badanie wykazało, iż niektóre związki chemiczne zwiększyły zachorowalność,nie jest jasne, jakie ma to znaczenie dla całej populacji, zwykle narażonej naznacznie niższe ich dawki. Nie wiadomo też, czy należy zakazać stosowania owychsubstancji. (...)Gerald N. Wogan, chemik z Massachusetts Institute of Technology, zainteresowałsię substancjami zanieczyszczającymi środowisko i ich wpływem na zdrowie, gdyzaczął badać działanie aflatoksyny, wytwarzanej przez pleśń na orzeszkachziemnych. Toksyna ta powodowała raka u szczurów i – jak wykazał m.in. dr Wogan –także raka wątroby u ludzi.Wogan przebadał w Szanghaju mężczyzn spożywających żywność, która zawieraładuże dawki tego toksycznego związku chemicznego. Ryzyko raka wątroby wzrastałou nich czterokrotnie. Inny czynnik, infekcja wątroby wywołana żółtaczką typu B,zwiększał niebezpieczeństwo raka siedmiokrotnie. Wtedy uczony odkrył cośzdumiewającego. Ryzyko zachorowania na raka wątroby u osób, które spełniały obate kryteria: jadły potrawy zawierające aflatoksynę i były zarażone żółtaczkątypu B, wzrastało aż 70-krotnie. (...)Dalsze badania nad mechanizmem powstawania raka doprowadziły go do odkrycia, żeim uważniej analizujemy substancje zanieczyszczające środowisko, tym bardziejzłożone i indywidualne okazują się biochemiczne drogi prowadzące do tej choroby.(...) „Gdybyśmy potrafili dokładnie określić czynniki czy nawyki żywnościowe,które za to odpowiadają, i ustalić ich wpływ na ludzi, umielibyśmy zapobiegaćnowotworom” –stwierdza dr Wogan.Tymczasem on i jego koledzy pocieszają się statystykami. Nie wskazują onena „epidemię raka”: zachorowalność spada od 50 lat, jeśli nie liczyć nowotworówzwiązanych z używaniem tytoniu – mówi prof. Richard Peto, epidemiolog ibiostatystyk w Uniwersytecie Oxfordzkim. Pozorny wzrost liczby zachorowań naraka piersi i prostaty spowodowany jest po prostu upowszechnieniem badań.(…)co sądzicie o tym artykule, bo dla mnie jest bardzo nieprecyzyjny i zwiekszyłmoją panikę, że tej choroby nie da się okiełznać.
INFORMACJE Z LBOLATORIUM MEDYCYNY NATURALNEJUkład moczowy.Infekcje nerek i dróg moczowychOstre odmiedniczkowe zapalenie nerek, które charakteryzuje ból około lędźwiowy,gorączka i skąpomocz.Przewlekłe odmiedniczkowe zapalenie nerek jest chorobą przewlekłą i występuje uosób z utrudnionym odpływem moczu.Kłębuszkowe zapalenie nerek jest chorobą rzadką i trudną do leczenia ziołami.Niekiedy początkowe objawy zapalenia nerek są trudno dostrzegalne, alekceważenie ich może mieć przykre następstwa. Zioła mają ważne znaczenie wzapaleniach odmiedniczka oraz pomocnicze i uzupełniające w kłębuszkowymzapaleniu nerek.Przy powyższych dolegliwościach należy stosować Nefrobonisan 3 x dz. 1 szklankanaparu lub Nefrobonisol 3 x dz. 2,5 ml na szklankę wody. Po wyleczeniu stanuostrego - 1 x dz. rano 1 szklanka naparu lub 2,5 ml kropli przez 2 tygodnie.Preparaty w kapsułkach: Prostatobon 2 x dziennie 1 kapsułkaZalecenia praktyczne:Udać się do lekarza przy początkowych objawach choroby.Pić odwar ze słomy owsianej (garść pociętej na sieczkę słomy zalać w naczyniu 3szklankami wody i bez przykrywania gotować na małym ogniu 20 min., przecedzićdo termosu i pić w 3 porcjach w ciągu dnia), gdy wydalanie moczu est zbyt małe.Pić moje zioła na choroby nerek i dróg moczowych.Unikać chłodu (ubierać się ciepło).Kamica nerkowaIstotna przyczyna tego schorzenia nie jest wyjaśniona, natomiast znamy wieleczynników sprzyjających oraz utrudniających powstawanie kamieni w drogachmoczowych. Duże znaczenie ma nieprawidłowa gospodarka mineralna ustroju, coobjawia się zwiększeniem w moczu ilości jonów wapnia i fosforu, związanych wpostaci szczawianów, moczanów, fosforanów, węglanów i soli fosforoamonowych.Stan taki może trwać przez wiele lat. W surowicy osób z wadliwą gospodarkąmineralną stwierdza się podwyższony poziom wymienionych związków, natomiast wmoczu obecność soli mineralnych.Ziołolecznictwo dysponuje wieloma preparatami i ziołami, które są skuteczne wewstępnym okresie choroby i mogą spowodować cofnięcie się objawów chorobowych.W stanach ostrych, w czasie ataku kolki i tuż po nim zalecany jest Nefrobonisan3 x dz. 1/2 litra naparu ziół lub Nefrobonisol 3 x dz. 2,5 ml. Dodatkowo 1 litrwody Jana. Profilaktyka kamicy: Nefrobonisan - 1 x dz. rano 1 szklanka naparulub 1 x dz. 5 ml kropli Nefrobonisolu.Zalecenia praktyczne:Nie pić zimnej twardej wody, najlepiej je przegotować.Używać dużo witaminy C (drażetkę 3 razy dziennie) oraz możliwie często sok zcytryny.Unikać alkoholu, zimnego piwa, mocnej kawy i herbaty.Pić odwar pietruszki raz na 5 dni przez południem, (nie częściej).Dorośli mogą wypić szklankę grzanego piwa z sokiem malinowym (po jedzeniu).Nie jeść rabarbaru, szczawiu i szpinaku (zawierają dużo szczawianów).Pić dużo mleka (utrudnia wchłanianie szczawianów) i jeść sery.Unikać zdenerwowania, napięć, stresów i zmartwień.Uregulować wypróżnianie (przynajmniej raz na dobę).Pić z miodem ciepłe wody mineralne: "Dąbrówka", "Jana".Uprawiać gimnastykę, a wieczorem chodzić na przechadzki. Unikać przeziębień,szczególnie dbać o nogi.Jeść często kukurydziankę, kaszę gryczaną i owsiankę.Starać się często oddawać mocz, nie przetrzymywać go zbyt długo.Można stosować 15-20 minutowe kąpiele ziołowe co 3-4 dni (20 g marzanki, połowęgotować w 4-5 l wody przez 5-6 min., po 10 min. przecedzić do wanny; worekpodnieść do kranu i puścić gorącą wodę, by zioła dobrze wypłukać. Zmierzyćtemperaturę wody (nie powinna przekraczać 38-39 °C).Regularnie, np. codziennie rano, pić napar z ziół, np. 1 szklankę moich ziół naschorzenia nerek i dróg moczowych. W wypadku infekcji pić 3 razy dziennie.Przerost gruczołu krokowegoZapalenie gruczołu krokowego rzadko spotyka się w formie ostrej.Najczęstszym schorzeniem gruczołu krokowego jest gruczolak, inaczej określanyjako przerost gruczołu krokowego. Jest to łagodny nowotwór. Cierpią na toschorzenie mężczyźni około 60 roku życia. Leczenie początkowo może byćzachowawcze, gdy to okaże się mało skuteczne, należy dokonać operacji, awykonana wcześniej ma większe szanse powodzenia.Zioła mogą być z pożytkiem stosowane zarówno w okresie przed, jak ipooperacyjnym, gdyż łagodzą objawy, ułatwiają i regulują wydalanie moczu orazdziałają przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.Zalecenia praktyczne:Ciepło się ubierać, dbać zwłaszcza o nogi.Jeść podkiełkowane ziarna dyni i słonecznika (ok. 60 - 80 ziaren).Jeść często kukurydziankę, płatki owsiane i kaszę mannę.Jeść dużo surówek owoców i warzyw, mało tłuszczów zwierzęcych.Poddać się operacji, jeżeli lekarz uzna za konieczne.Unikać pokarmów zawierających wapń.Stosować olej z dyni i słonecznika w postaci kapsułek - prostapol (2 razydziennie 2 kapsułki) lub świeżo łuskane pestki dyni.Stosować zioła na łagodny przerost prostaty. Pomocny jest miód z dodatkiempyłku pszczelego i propolisu.Stosować:Nefrobonisan 2 x dz. 1 szk. naparu lub Nefrobonisol 2 x dz. 2,5 ml + Bonimelpyłkowo - propolisowyPreparaty w kapsułkach: Prostatobon 2 x dz. 1 kapsułkawww.bonimed.ig.pl/
Progeria - wiecznie młodzi, wiecznie starzy
Wynalazlem plyn..mysle , ze by pomoglo i w tej chorobie...chyba znam przyczyne tej choroby Geneza powstania plynu Nef-RaW Dolnym i Gornym Egipcie ok. 4000 lat pne. powstala nowa cywilizacja ktora zapoczatkowala Dynastie Faraonow, cywilizacja ta powstala tak nagle , ze wlasciwie nie mozna ustalic kiedy byl jej poczatek. W/g Erika Von Danikena (badacza powstania zycia na Ziemi i innych cywilizacji) , Dynastie Faraonow zapoczatkowala Cywilizacja spoza ukladu skonecznego - Cywilizacja Ra. Faraonowie posiadali potezna wiedze w wielu dziedzinach miedzy innymi w astronomi oraz w medycynie ktora potwierdza dzisiajsza nauka . Od ponad 5000 lat okreslenie Ra(czesto cawilizacja Ra jest okreslana i czczona jako Bog Slonca) przewija sie do dnia dzisiejszego na odkopywanych przez archeologow heroglifach i papirusach z ktorych odczytywane sa wiedomosci rowniez z dziedziny medycyny. Na niektorych heroglifach sa wzmianki na temat tajemniczego plynu ktory powodowal wtedy gladka delikatna skore,.Czyzby chodzilo o eliksir mlodosci? Z heroglifow mozemy sie dowiedziec ze poprzez plyn patrzy na nas ?oko Ra?- czyli chodzi tu o energie. Na szczatkowym papirusie z czasow panowania Ksiezniczki Nefretete zony Echnatona wladcy z XVII dynastii (ok.1370-1330 lat pne.)dowiadujemy sie o rewelacyjnym dzialaniu plynu a wiadomo , ze ksiezniczka Nefretete slynela z piekna i delikatnej skory. Na papirusie sa wzmianki i wiadomosci na temat plynu ale ta czesc na ktorej znajduje sie przepis i sklad ziol jest prawie kompletnie zniszczona, wiadomo tylko ze chodzi o ?energie roslin? i ze jedno z ziol pochodzi z doliny Eufratu. Przez wiele lat naukowcy starali sie rozszyfrowac heroglify i napisy na papirusach ale nie wszystkie udalo sie odczytac dokladnie. Rowniez Kazimierz Sobiech jeszcze jeszcze uczen liceum zafascynowal sie Starozytnym Egiptem. Studiowal filozofie starozytna, filozofie filozofow Egiptu i Azji , historie starozytnego Egiptu, archeologie. geologie, chemie , biologie oraz fizyke kwantowa organiczna swiata zwierzecego i roslinnego , napisal prace naukowa na temat bioenergii, skonczyl zywienie zbiorowe w Olsztynie, oraz studiowal wplyw energi roslin na energie czlowieka . Odkryl ze pomiedzy czlowiekiem a roslinami istnieje siec energrtyczna ktora wszyscy jestesmy powiazani. Odkrycia fizyki Kwantowej potwierdzaja, ze wszystko co nas otacza to energia w tym rowniez swiat roslinny i czlowiek. Medycyna oficjalnie uznala , ze zywy organizm sklada sie z energii.. W roku 1979 Swiatowa Organizacja Zdrowia zaakceptowala akupunkture ktora bazuje na energrtycznym systemie meridianow przez ktore swobodnie przeplywa energia . Z roznych negatywnych czynnikow(stresy,negatywne myslenie,emocje)powstaja tz.blokady energrtyczne meridianow ktore powoduja choroby ciala fizycznego. Blokady te mozna latwo usunac ?zdrowa?energia roslin i o tym ?mowi? papirus ksiezniczki Nefretete i przekazy cywilizacji Ra .Jako ciekawostke mozna dodac , ze ?oko Ra? widnieje na kazdym banknocie jednodolarowym . Zaispirowany wiadomosciami ze starozytnego Egiptu Kazimierz Sobiech prowadzil przez wiele lat badania naukowe nad energia roslin leczniczych w calej Polsce, dolinie Renu, Holandii, Afryce Poludniowej, Alasce-USA(Denali National Park, Alaska Range, Kodiak Island, Aleutian Islands ), w wielu innych stanach USA szczegolnie nad roslinami pustynnymi w stanie Nevada ,Arizona i California. Bardzo ciekawe wyniki daly badania nad energia roslin w Ameryce Poludniowej w Peru. Zapiski na heroglifach i papirusach egipskich wzbudzily w mlodym naukowcu pasje ktora trwa do dzis. Wspolpracowal z wieloma naukowcami Europy i Ameryki, Ameryki Poludniowej i Azji, pracowal tez w wielu zawodach a pieniadze zarobione i zaoszczedzone przeznaczal na badania nad tajemniczym plynem i energia Ra, plynem ktory w przyszlosci mial zmiejszyc cierpienie i bol osobom chorym oraz przedluzyc zycie czlowieka. Po wielu latach badan powstal plyn ktory wprowadzil w zdziwienie i zachwyt samego wynalazce. Plyn ten otrzymal nazwe Nef-Ra (skrot od Ksiezniczki Nefretete i Cywilizacji Ra).Stosowanie Plynu Nef-RaNef-Ra to plyn (100% energia ziolowa) naturalny oczyszczajacy cale cialo i przedluzajacy zycie . Plyn Nef-Ra jest to wyciag energi z jedenastu ziol ktore czesciowo sprowadzane sa z doliny Eufratu. Dzialanie plynu Nef -Ra jest wrecz rewelacyjne i w niektorych przypadkach po kilku ninutach widzimy efekty. Dawkowanie plynu jest dowolne zewnetrznie, najczesciej chore miejsca smarujemy(spryskujemy) plynem co 2-4 godziny.Natomiast na dolegliwosci wewnetrzne plyn Nef-Ra pijemy 3 razy dziennie po 10 gram przez pierwszy tydzien(czyli trzy buteleczki w pierwszym tygodniu),2 buteleczki w drugim tygodniu(2 razy dziennie rano przed jeszeniem I wieczorem przed snem) i jedna buteleczke w trzecim tygodniu(rano I wieczorem) i tak przez nastepne 12 tygodni. Plun Nef-Ra mozemy pic sam popijajac pol szklanki wody albo pijemy zmieszany z pol szklanki wody. Czerwone cialka krwi w naszym organizmie zyja 100 dni i tyle dni powinnismy pic plyn Nef-Ra aby uzyskac oczekiwany efekt. Czesto po 2-3 tygodniach nastepuje poprawa choroby i przestajemy pic plyn , ale nie jest to prawidlowe.Dzialanie plynu Nef-Ra.Zewnetrznie:Tradzik mlodzienczy, luszczyca(2 tygodnie), egzema, wszelkiego rodzaju liszaje i zapalenia skory, wygladza zmarszczki , uelastycznia skore i odmiadza, usuwa nieprzyjemny zapach nog, pocenie sie rak i nog, usuwa gruba i pekajaca skore na pietach, zolte paznokcie, usuwa bol i pecherze po ugryzieniu komara, opryszczka, usuwa swedzace krostki po uczulenu na slonce, niweluje poparzenia skory prawie do zera. zmiejsza porazenie sloneczne skory.,z miejsza pekajace zylki na skorze, pomaga na porost wlosow..Wewnetrznie:Wszelkie choroby ukladu pokarmowego, znacznie zmiejsza brzuch(grzybica jelitowa), chemoroidy(bezpowrotnie), oddawanie sztolca z krwia, reguluje cisnienie,poprawia prace serca, reguluje choleterol, usuwa komurki RAKOWE(rak prostaty, watroby , oraz inne-sa prowadzone badania), oczyszcza organizm z toksyn, znacznie zmiejsza zylaki, rozpuszcza kamienie nerkowe, odmladza i uelastycznia skore od wewnatrz, likwiduje zmeczenie (jestesmy bardziej wypoczeci a mniej spimy), regeneruje uklad nerwowy(jestesmy spokojniejsi), likwiduje bole migrenowe, wzmacnia energie, poprawia wytrzymalosc u sportowcow, wzmacnia uklad immunologiczny, poprawia prace muzgu i bystrosc myslenia, ,poprawia system hormonalny(problemy z plodniscia), choroby kobiece(cysty I zrosty na jajnikach), odtruwa organizm, likwiduje zgage, likwiduje choroby stawowo-kostne, pomaga w odbudowaniu chrzastki, reguluje prace trzustki, likwiduje wrzody zoladka i dwunastnicy, podnosi witalnosc , angina, zatrucia, kac. Wszelkie wewnetrzne zapalenia oraz guzy. przedluza zycie. Sa prowadzone badania nad skutecznoscia plynu Nef-Ra nad HIV I AIDS oraz dalsze badania nad niwelacja komurek rakowych,
Teoria Wszystkiego> Więc dlatego grzecznie się pytam tylko - które z praw przyrody, które było> według Ciebie przed WW, było w trakcie i teraz, dopuszcza i jest przyczyną> powstania energii z niczego?> Ja takiego nie znam więc chcę rozszerzyć swoją> wiedzę. Dlaczego robisz z tego tajemnice?To nie tajemnica. Mówiłem o tym już nie raz.Czy akceptujesz fakt, że fizycy, którzy opisują Wszechświat jako zbiór "strun"(wirtualne obiekty opisywalne podobnymi parametrami jak struny) mają rację irzczywiście Wszechświat czymś takim jest? Nie materią. Nie energią. Alestrunami, które raz widzimy "jako materię", a drugim razem "jako energię".Przestrzeń jest pewnym parametrem podzbiorów strun.Zakładam więc, że akceptujesz taką możliwość. A więc nie ma tajemnicy i niejest ta informacja moją wyłączną własnością.Czym jest powstanie Wszechświata?Utworzeniem się strun, których wcześniej nie było. Czy sam fakt ich utworzenianie przeczy prawu zachowania materii i energii? Czy "tworzenie", jako procesciągły lub jednorazowe "utworzenie", wszystkiego naraz, tak bardzo, ze względuna to prawo, różni się od siebie? Zawsze powstaje coś, czego nie było.Powstający Wszechświat swym powstaniem, samym aktem, przeczy zasadziezachowania. Powinno niczego niebyć, bo przecież przed początkiem właśnie takibył stan.Czy to jest logiczne, czy uważasz, że za trudne, by należało się tymzagadnieniem zajmować, bo i tak go nie pojmiemy? Ja tak nie uważam, bo logikęstawiam na pierwszym planie.Myślmy dalej logicznie.Na którą wersję powstania świata się zdecydujemy? Od razu całego, czy jakoś takpo trochu, no nie-od-razu-wszystkiego?Wersja pierwsza wymaga jakiegoś "rozrusznika", czegoś, co go rozchybocze, dapoczątkowy impet do zmienności, jaka jest cechą jego historii. Ponadto niepowinien to być jakiś pojedyńczy i mało złożony impuls, bo obserwujemyzadziwiającą, wręcz oszałamiającą nas róznorodność naszego otoczenia. Comiałoby być tym impulsem numer dwa (pierwszy to akt utworzenia)? Dlaczego dwaimpulsy? Czy było coś, co je "synchronizowało"? Jeśli nie, to dlaczego mamyuważać, ze zadziałał on w "odpowiednim" momencie, a więc wtedy gdy skończyłosię tworzenie, a nie weszło na sam akt tworzenia? Wygląda to na chaos. A więcsynchronizacja była. Synchronizacja jest NADRZĘDNYM prawem włączającym pierwsząakcję, wyłączjącą ją i włączającą drugą.I druga wersja. Mnie się podoba, bo jest bardziej prosta, "elegancka".Zakładając, że powstawanie (ustaliliśmy, że mogło zachodzić nie od razu wcałości Wszechświata), z racji zmieniajacego otoczenia strun, które jużwcześniej powstały, wywoływało na nie wpływ. Otoczenie się zmieniało i zmieniałsię wpływ. Początkowo był to jakiś mały impuls, o elementarnej wartości, jednakw miarę dochodzenia coraz to nowych, z coraz większej "odległości" (albo znastępstwa czasowego, bo to przecież właśnie z tego wynika pewnego rodzajutożsamość czasu i przestrzeni w jedność czasoprzestrzeni). Ten impulspoczątkowy, niewielki, to stan po WW, niemal jednorodność Wszechświata,zapisany w promieniowaniu tła. Sam akt kreacji - materii-energii i przestrzeni,to WW lub stan jemu bliski. A potem? Kreacja wymknęła się poza horyzontczasoprzestrzenny. Wewnątrz niego zapanowało niepodzielnie prawo zachowaniamaterii i energii. Ale impulsy z zewnętrza, które jest związane w sposób ciągłyz naszym otoczeniem, bez przerw, bez określonych granic, w miarę zmienności,którą nazywamy upływem czasu, przychodziły nakładając się na te wcześniejsze.To one spowodowały, jak fale w ośrodku płynnym, lokalne zaburzenia, wzmacniającsię w jednym obszarze przestrzeni, a wygaszając w innym.Ta wersja nie wymaga wielu impulsów początkowych niezbędnych do powstaniaWszechświata i wyjaśnia jego skłonność do różnicowania się. Pozwala samejkreacji przypisać wszystko, powstanie i przyczynę ruchu. Zamyka całośćnieskończonej jego objętości wewnatrz nieskończonej ilości dowolniekonfigurowalnych rejonów, które ze swych centrów są ograniczone w dopływieinformacji horyzontem czasoprzestrzennym.Jeśli tak jest, to nasze miejsce w całości Wszechświata może być niemalnieskończenie odległe od jego prawdziwego początku, centrum, od którego zaczęłasię ta pierwotna kreacja. Te kilkanaście miliardów lat, to tylko historiaNASZEGO, z nami w centrum, wyznaczonego horyzontem czasoprzestrzeni, rejonuabsolutnej nieskończoności.W nasz rejon świata ta pierwotna kreacja już nie zawita. Zakończyła się tutajdawno i dlatego materia i energia nie powstaje z niczego i bez śladu nie znika.> Nie chcesz dyskutować ze mną na tematy naukowe (tak piszesz) bo jak> stwierdzasz, i tak nic nie rozumiem z Twoich wywodów. A jest tu ktoś na forum> co to rozumie?OK. Jeszcze raz robię wyjątek. Może to dobrze, bo za każdym razem opisuję tonieco inaczej. Może tym razem będzie jaśniej.> Stale podkreślasz, nie wiedza rzeczywista, konkretna, tylko logika,> sama logika się liczy.Nie sugeruj, że odrzucam wiedzę konkretną. Jest przeciwnie. Ale chcę jąporządkować posługując się logiką. zadaję sobie elementarne pytania i ŻĄDAM odsiebie na nie odpowiedzi. Odpowiedź MUSI istnieć. I MUSI być logiczna. Logikastoi ponad wszystkim.> Zbyszku, sama logika to ułuda, prowadzi na manowce, powoduje mylne> wnioski. Masz przykłady z nauki, że nieraz coś wydające się logiczne, jest> nieprawdziwe.Nauka w swych poszukiwaniach musi się błąkać, także i po manowcach. Musi, bo napoczątku nie wiemy. Najpierw teza, potem sprawdzenie czy jest prawdziwa. A bezlogiki na tych manowcach zostalibyśmy na zawsze. Bez pytań także.
britney;toxic
wampiry gra
stanislaw wyspianski noc listopadowa