Source: https://palestrapolska.wordpress.com/2015/02/07/nowa-definicja-ziela-konopi-polepszy-statystyki/
Timestamp: 2018-01-21 12:56:22
Legal References Found: art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 62
 art. 62
 art. 17
 art. 1
 art. 4
 art. 62
 art. 17
 art. 1
 art. 62
 art. 63
 art. 63

Document Content:
Nowa definicja „ziela konopi” polepszy statystyki? – Palestra Polska
W dniu 18 listopada 2014 r. Rząd RP odnotował ogromny sukces, albowiem ponieważ przyjął własny projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, zaś dnia 23 stycznia 2015 r. odnotował sukces jeszcze większy, gdyż udało mu się ten swój i przez siebie przyjęty projekt skierować do Sejmu:
http://bip.kprm.gov.pl/kpr/bip-rady-ministrow/projekty-ustaw-przeslan/2887,Projekty-ustaw-przeslane-do-Sejmu-RP.html
Projekt w przyjętej wersji do pobrania: KLIK
O projekcie już pisalismy i dyskutowaliśmy z czytelnikami tutaj:
Zgodnie z projektem ma zmienić się ustawowa definicja „ziela konopi”:
Z uzasadnienia projektu dla tej zmiany:
Autorzy projektu najwyraźniej nie wiedzą, albo celowo udają brak wiedzy, że dla suszu stosuje się a contrario definicję ustawową z pkt 4 i 5 art. 4 Ustawy w zw. z art. 4 pkt 26 i załącznikiem nr 1 do Ustawy i organy wymiaru sprawiedliwości jakoś nigdy nie miały problemu ze zrozumieniem tego:
„4) konopie – rośliny z rodzaju konopie (Cannabis L.);
5)4) konopie włókniste – rośliny z gatunku konopie siewne (Cannabis sativa L.), w których suma zawartości delta-9-tetra-hydrokannabinolu oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego (kwasu delta-9-THC-2-karboksylowego) w kwiatowych lub owocujących wierzchołkach roślin, z których nie usunięto żywicy, nie przekracza 0,20% w przeliczeniu na suchą masę;”
„26) środek odurzający – każdą substancję pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działającą na ośrodkowy układ nerwowy, określoną w wykazie środków odurzających stanowiącym załącznik nr 1 do ustawy;”
„KONOPI ZIELE innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne, a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste”
Susz, w którym zawartość sumy kwasów delta-9-tetra-hydrokannabinolu oraz tetrahydrokannabinolowego przekraczała 0,20% – kwalifikowany był a contrario zacytowanej definicji ustawowej z pkt 5 art. 4 Ustawy i zgodnie z pkt 26 art. 4 ustawy oraz załącznikiem nr 1 jako susz „konopi innych niż włókniste”, czyli środek odurzający.
Kłamstwem jest więc zawarte w uzasadnieniu projektu twierdzenie o braku możliwości „brania pod uwagę liści i łodyg tylko wtedy, gdy nie zawiązała się wiecha, co można stwierdzić tylko dla upraw, a niemożliwe jest do rozstrzygnięcia w przypadku suszu.” W rzeczywistości w aktualnym stanie prawnym nie ma racjonalnej potrzeby rozszerzania ustawowej definicji „ziela konopi” na mieszaniny.
Nie są nam też znane wyroki uniewinniające w przypadku braku możliwości stwierdzenia, czy susz zawierał elementy łodyg i liści, czy tylko kwiatostany. Uniewinnienie zresztą nie byłoby możliwe wobec definicji z art. 4 pkt 4, 5 i 26 Ustawy w zw. z załącznikiem nr 1 do którego pkt 26 odsyła.
W związku z obligatoryjnym obowiązkiem ustalenia wszystkich okoliczności czynu, a także wypracowanym na gruncie art. 62″a” oraz przepisów o „wypadku mniejszej wagi” orzecznictwem – istnieje obowiązek zbadania ilości środka odurzającego bez domieszek w postaci np. tytoniu, czy opakowania. Znane są co prawda przypadki, kiedy waga marihuany była podawana wraz z „opakowaniem” którym bywał nawet plecak (vide: Raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych: http://politykanarkotykowa.pl/sites/default/files/biblioteka/raport_rpou_czesc_prawna.pdf), ale praktyka wyraźnie i korzystnie ewoluowała ku precyzyjnemu ustalaniu tzw. „wagi netto” i tylko taka waga przesądzała o ostatecznej kwalifikacji prawnej czynu i wpływała na wymiar kary bądź wskazywała na istnienie przesłanek do umorzenia postępowania na podstawie art. 62″a” ustawy albo na podst. art. 17 par. 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 par. 2 k.k.
Projektowana definicja ustawowa ma natomiast otrzymać brzmienie:
„37) ziele konopi innych niż włókniste
– każdą naziemną część rośliny konopi (pojedynczą lub w mieszaninie) z wyłączeniem nasion, zawierającą powyżej 0,20% sumy delta-9-tetrahydrokannabinolu oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego (kwasu delta-9-THC-2-karboksylowego)”
1/. wszystkie „mieszaniny” ziela konopi innych niż włókniste, także „mieszaniny” z tytoniem, herbatą, okruchami z podłogi, z której zostały zmiecione, popiołem z pieca, w którym były spalane niepotrzebne elementy roślin, i łatwo sobie wyobrazić przy fantazji goniących za statystykami te „mieszaniny” z plecakiem, kurtką w której kieszeni się znajdowały, lodówką, skrzynką, słoikiem itp. itd. – w świetle nowej definicji będą stanowiły „ziele konopi” innych niż włókniste i jako takie w swojej wadze brutto stanowić będą podstawę do zakwalifikowania zarzucanego czynu w większej ilości, niż ilość rzeczywista środka odurzającego bez domieszek,
2/. z nieprecyzyjnego przepisu bynajmniej nie wynika, aby „mieszanina” miała stanowić mieszaninę wyłącznie elementów różnych części rośliny konopi innej niż włóknista, co pozwala na szeroką i niekorzystną dla podejrzanych wykładnię rozszerzającą definicji z pkt 37 art. 4 nowelizacji,
3/. w takiej sytuacji nawet ilość „mniejsza, niż znikoma” lub „śladowa” środka odurzającego znajdująca się w mieszaninie np. z tytoniem – zostanie obliczona łącznie z wagą substancji z jaką została zmieszana i straci cechę „znikomości” czy charakter „śladu” pozwalając w niektórych przypadkach np. na postawienie zarzutu posiadania nawet w „ilości znacznej”,
4/. zmniejszy się ilość spraw kwalifikowanych do umorzenia na podst. art. 62 a Ustawy i art. 17 par. 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 par. 2 k.k.,
5/. zwiększy się ilość spraw z art. 62 Ustawy oraz liczba osób, wobec których prokuratury, ani sądy nie będą miały możliwości umorzenia postępowania z powodu „znikomej ilości” środka odurzającego, gdyż jego ilość ulegnie sztucznemu zwiększeniu z uwagi na ilość obojętnej z punktu widzenia ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii substancji z jaką marihuana została zmieszana,
6/. pozostałe środki odurzające można mieszać – do nich zastosowanie będa miały dotychczasowe przepisy i wypracowane w orzecznictwie dyrektywy, a zmieszanie ich z obojętnym (nienarkotycznym) środkiem nie zwiększy ich ilości w zarzucie, ani w odróżnieniu od marihuany – nie wpłynie na zaostrzenie kwalifikacji prawnej czynu i wyższy wymiar kary,
7/. polepszą się policyjne statystyki a prokuratury i sądy otrzymają więcej łatwych i przyjemnych, pozwalających na szybkie zakończenie spraw,
8/. ponownie i to drastycznie wzrośnie liczba osób skazanych za przestępstwa „marihuanowe”,
9/. nastąpi efekt „błędnego koła” i zaostrzeniu ulegną orzekane za przestępstwa związane z marihuaną kary – ponieważ elementem oceny „stopnia społecznej szkodliwości czynu” – jest częstotliwość popełniania danej kategorii przestępstw, im większa liczba skazań za dane przestępstwo – tym stopień społecznej szkodliwości jest wyższy i wpływa na surowszy wymiar kary.
10/. wreszcie w statystykach, przynajmniej wymiaru sprawiedliwości, Polska zostanie „zieloną wyspą” 😉
Jeżeli czytelnicy widzą jeszcze jakieś konsekwencje, zagrożenia wynikające ze zmiany definicji ustawowej „ziela konopi” lub nie zgadzają się z naszą antycypacją – prosimy o uwagi w komentarzach na blogu, nie jesteśmy w stanie z uwagi na duże obciążenie pracą zawodową śledzić komentarzy na portalach społecznościowych, stronach www itd. i do wszystkiego się odnieść. A warto dysponować jak największą liczbą wniosków i efektów przemyśleń w związku ze skierowaniem projektu do Sejmu i spodziewanej walki o ostateczny kształt nowelizacji.
marihuana, narkotyki, prawo narkotykowe, projekt nowelizacji, ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii
15 thoughts on “Nowa definicja „ziela konopi” polepszy statystyki?”
Luty 7, 2015 at 3:47 pm
Ciemnogród i XIX wiek.
Luty 7, 2015 at 4:58 pm
Mafia rządzi, i rządzić będzie. A barany im poklaskują.
Luty 7, 2015 at 5:04 pm
ciemnogród? mało powiedziane coś w stylu grupowego otumanienia garstka ludzi posługujących się wiedzą teoretyczną i rzucającą na jej podstawię wszelkie wnioski na temat naszego egzystowania 🙂
Luty 7, 2015 at 6:03 pm
Przecież to jakieś głupoty … te ustawy piszą osoby które nie wiedza jakie są działania marihuany tylko wiedza tyle co rzeźnik o elektryce
dlaczego nie można wprowadzić takiej legalizacji jak w Czechach ?
A tak o nowelizacji ustaw to proponował bym obniżyć pensje posłom przecież nie należy się im tyle pieniędzy skoro stwarzają tylko pozory działań na swoich stanowiskach a w zasadzie nie wprowadzają żadnych zmian które faktycznie wychodzą na lepsze!. Nie Pozdrawiam !
Luty 7, 2015 at 6:23 pm
Przecież Trybunał Konstytucyjny w ustnym uzasadnieniu wyroku powiedział wprost, że polscy obywatele intelektualnie nie dorośli do rozwiązań stosowanych np. w Czechach czy innych krajach (chodziło o Portugalię i Hiszpanię).
W pisemnym uzasadnieniu tą kwestię określił oględniej dla Polaków nazywając marihuanę substancją „obcą kulturowo”.
Plus dochodzi zabobon „narkotyku progowego”.
https://palestrapolska.wordpress.com/2014/12/08/t-k-pisemnie-o-przyczynach-prohibicji-sygn-akt-sk-5513-alko-do-delegalizacji/
Luty 7, 2015 at 6:56 pm
Ciemnogród i zacofanie… Paliłeś? Jeśli nie to jakim prawem możesz się wypowiadać.. Czysto teoretyczne opinie zbudowane na niepopartych badaniami kłamstwach… pozytywne skutki palenia są z góry tłumione i wpajane reszcie, że to zło konieczne… Chcecie rządzić tym krajem, a nie potraficie wysłuchać ludzi i ich opini… Ciągłe JP i zniewagi to wasza wina, gdyby policja oraz inne służby traktowały młodych jak ludzi to i to działałoby to w drugą stronę… My chcemy tylko wolności dla rośliny.. Co złego zrobi Ci człowiek pod wpływem tego kwiatu ? A co może zrobić Ci człowiek pijany jak meserszmit ? Panowie z góry chyba zapomnieli, że jesteście na stołku dzięki nam i dla nas powinniście robić jak najlepiej… Mówicie nie Marihuanie gdy spora liczba osób w sędziwym wieku nie wie co to jest nie poyrafi nawet poprawnie wypowiedzieć tego słowa… Musicie w końcu otworzyć oczy i zniszczyć tą propagande.. Sadzić, palić, zalegalizować…
Luty 7, 2015 at 9:46 pm
To krok do totalnego stłamszenia wolności narodu. Sprawa jest tak poważna, że kwalifikuje się do rozpatrzenia, jako punkt #1 przez Europejskie Instytucje Obrony Praw Człowieka, ponieważ ta nowelizacja, to wyjątek w skali całego Świata . To IDIOCI, którzy między innymi pragną wsadzić do więzienia, olbrzymią część populacji kraju od lat-nastu do 50’ciu przynajmniej za trochę pyłku w młynku. Nowelizacja daje możliwość manipulacji „dowodami” przez Policję, a wrobienie kogoś będzie dziecinnie proste. Nawet można by pomyśleć, że za wypowiedź na ten temat będą skazywali. Ludzie, to jakaś śmierdząca sprawa, chcą przy błogosławieństwie CIEMNOTY I KLERU zrobić z narodu niewolników – dosłownie. Nie rozumiem dlaczego UE, w ogóle nie reaguje na takie IDIOTYZMY jednego i jedynego z krajów członkowskich. Manifestacja powinna być pokojowa, ale ostra i dłuuuugaaaaa, po to żeby w Europejskich mediach, aż huczało od tego news’a. Ta sprawa ma podwójne dno.
Luty 7, 2015 at 9:53 pm
A proszę sobie spróbować wyobrazić taką hipotetyczną sytuację, w której posłowie forsują swój projekt (krótki, ale ciekawy 😉 ):
http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/F873EA50CA02BB5EC12579C10052483F/%24File/244.pdf
A równocześnie rząd forsuje swój z nową definicją „ziela konopi” także jako mieszanki…
Luty 8, 2015 at 12:12 am
w pierwszej chwili, pomyslalem, ze strasznie sie boja ci, co prawa nakazuja politykom zminiac.. ale to raczej kwestia tłamszenia. To chyba w niepozostawieniu zadnej mozliwosci dzialnia obrali sobbie metode.
bo co ma zrobic pomyslowy narod gdy ma zwiazane rece?
Luty 8, 2015 at 12:29 am
Pomysłowy naród zaraz sporządzi „mieszaninę” – z helem 😉
Luty 8, 2015 at 11:07 am
W aktach prawnych znaczenie ma każde słowo, bo źle czy nieprecyzyjnie użyte może stworzyć prawną lukę. Poprawianie nieprecyzyjnych aktów prawnych ma oczywiście sens, choć lepiej by było, żeby poprawek w ustawach dokonywano przed ich uchwaleniem – tak robi się w krajach, w których prawo jest szanowane.
Dla mnie mocno dołujące jest to, że nasz Sejm (z braku wiedzy, zainteresowania tematem, woli politycznej czy intelektualnych zdolności posłów) zajmuje się dopracowywaniem prawa, o którym od wielu lat wiadomo, że jest nieskuteczne. Niestety, jedyny sposób na ściągnięcie posłom z oczu klapek to niewybranie ich na następną kadencję. Czego nam wszystkim życzę.
mieszkampod2
Luty 8, 2015 at 4:47 pm
Ja już zacząłem trzymać to co trzeba w pojemniku, do którego przyczepiłem wiele balonów z helem.
I tak z pół kilograma zrobiło się 0. 0 gram!
Lipiec 20, 2015 at 7:41 pm
hahaha dobre. Masz racje. Powiesz, ze hel jest czescia mieszaniny i tyle xd
Październik 1, 2015 at 5:12 pm
Zmiana, która już weszła w życie nie jest wcale pozbawiona znaczenia i wcale – według mnie – nie jest tak, że już na podstawie poprzedniego stanu prawnego można było penalizować wszystkie zachowania związane z „marihuaną”. W art. 63 ust 1 i 2 mowa jest o „zielu konopi”, a nie środku odurzającym. Zbiór liści i łodyg konopi nie podlegał dotychczas penalizacji (art. 63 ust 2). Podobnie nie brano pod uwagę wagi liści (i łodyg) przy ustalaniu „znacznej ilości” marihuany, jakiej mogła dostarczyć uprawa (art. 63 ust 3). Pytanie, czy nie było lepiej zmienić treść art. 63 ust 2 i 3, niż zmieniać definicję ziela konopi…
Grudzień 11, 2016 at 9:22 pm
Trafiłem tutaj późno. Ale tematem tym zajmuję się zawodowo. Rozszerzenia pojęcia ziela konopi innych niż włókniste na łodygi uważam za bzdurę. Przecież obrotowi podlegają szczyty a nie łodygi. Poprzednia definicja była znacznie lepsza i realna. Jeżeli chodzi o ilości „marihuany” jaką można by było otrzymać z uprawy, opierano ii słusznie o dane literaturowe które wskazują że z jednego pędu rośliny można uzyskać ok. 22 gramów ziela w postaci kwiatostanów. nie jest mo znany fakt aby ktoś handlował łodygami. Nie neguję że można używać łodyg i liści jako tzw. rozcieńczalników zmielonego ziela, ale przepis ustawy jest za daleko idący.