Source: http://docplayer.pl/49558975-Postanowienie-sygn-akt-iii-kk-475-16-dnia-17-maja-2017-r-sad-najwyzszy-w-skladzie.html
Timestamp: 2018-05-22 01:27:56
Legal References Found: art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 245
 art. 245
 art. 245
 art. 4
 art. 4
 art. 6
 art. 7
 art. 4
 art. 64
 art. 245
 art. 245
 art. 245
 art. 85
 art. 325
 art. 449
 art. 30
 art. 30
 art. 30
 art. 325
 art. 325

Document Content:
POSTANOWIENIE. Sygn. akt III KK 475/16. Dnia 17 maja 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: - PDF
Download "POSTANOWIENIE. Sygn. akt III KK 475/16. Dnia 17 maja 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie:"
1 Sygn. akt III KK 475/16 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 17 maja 2017 r. SSN Przemysław Kalinowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Piotr Mirek SSA del. do SN Ewa Plawgo Protokolant Dagmara Szczepańska-Maciejewska przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Zbigniewa Siejbika w sprawie K.B. skazanego z art k.k. w zw. z art k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 17 maja 2017 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 31 sierpnia 2016 r., sygn. akt V Ka /16 zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L. z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt III K /13, 1) oddala kasację; 2) kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża skazanego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 30 marca 2016 roku Sąd Rejonowy w L., w sprawie III K /13, oskarżonych M. B. i K.B.: - uznał za winnych tego, iż w dniu 18 czerwca 2013 r. w L. wraz z nieustalonym mężczyzną wzięli udział w pobiciu G. F. uderzając go pięściami w twarz, czym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo naruszenia czynności narządu ciała
2 2 na czas powyżej 7 dni, przy czym K.B. dopuścił się czynu w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej roku kary pozbawienia wolności będąc uprzednio skazany w warunkach określonych w art kk, czym M.B. wyczerpał dyspozycję art k.k., zaś K.B. wyczerpał dyspozycję art k.k. w zw. z art k.k. i za to na podstawie art k.k. wymierzył M.B. karę 9 (dziewięciu) miesięcy pozbawienia wolności, zaś K.B. na podstawie art k.k. w zw. z art k.k. karę roku i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; - na podstawie art k.k. w zw. z art. 4 1 k.k. Sąd orzekł obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w postaci zapłaty przez oskarżonych M. B. i K.B. kwot po 500 zł od każdego z nich na rzecz pokrzywdzonego G. F.; - na podstawie art i 2 k.k. w zw. z art pkt 1 k.k. w zw. z art. 4 1 k.k. wykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo zawieszono oskarżonemu M.B. na okres 2 lat próby, a na podstawie art k.k. w zw. z art. 4 1 k.k., wymierzono temu oskarżonemu karę grzywny w wymiarze 60 stawek dziennych, ustalając na podstawie art k.k. wysokość stawki dziennej grzywny w kwocie 10 zł. Tym samym wyrokiem Sąd I instancji uznał osk. K.B. za winnego tego, że: a) w dniu 18 czerwca 2013 r. w L. użył wobec G.F. groźby bezprawnej popełnienia przestępstwa pobicia w celu wywarcia na niego wpływu jako oskarżonego w sprawie dotyczącej pobicia A. C. w dniu 15 września 2012 r., czym wyczerpał dyspozycję art. 245 k.k., b) w dniu 19 czerwca 2013 r. w L. użył wobec G.F. groźby bezprawnej popełnienia przestępstwa pobicia w celu wywarcia na niego wpływu jako pokrzywdzonego w sprawie pobicia G.F. w dniu 18 czerwca 2013 r., czym wyczerpał dyspozycję art. 245 kk i za to, przyjmując iż działał w krótkich odstępach czasu w podobny sposób, na podstawie art. 245 kk w zw. z art k.k. w zw. z art. 4 1 k.k. wymierzył oskarżonemu K.B. karę roku pozbawienia wolności; c) na podstawie art k.k. w zw. z art. 4 1 k.k. orzeczone kary pozbawienia wolności Sąd połączył i wymierzył oskarżonemu K.B. karę łączną roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności: Natomiast osk. M. B. uniewinniono od dokonania czynu z pkt II. Sąd Rejonowy orzekł też o opłatach i kosztach sądowych, w tym obowiązku zwrotu wydatków poniesionych przez Skarb Państwa.
3 3 Apelację od powyższego wyroku wniósł obrońca osk. K.B., który zaskarżył orzeczenie Sądu I instancji w odniesieniu do tego oskarżonego - w całości i zarzucił: 1. obrazę przepisów postępowania mogącą mieć wpływ na treść wyroku, a mianowicie: a) naruszenie art k.p.k. i art. 6 k.p.k. polegające na braku uprzedzenia oskarżonego i jego obrońcy o możliwości zakwalifikowania czynu zarzuconego K.B. w punkcie I aktu oskarżenia jako dwóch odrębnych przestępstw, co doprowadziło do naruszenia jego prawa do obrony; art. 7 i 410 k.p.k. poprzez dokonanie pobieżnej, powierzchownej i jednostronnej oceny dowodów z wyjaśnień oskarżonego M. B. oraz zeznań G.F. i Z. W., a także dokumentów z kart: 57 58, 87-90, , 502, 885 sprawy III K /12 oraz kart: akt sprawy III K /13 polegającej na niedostrzeżeniu pełnej treści tych dowodów oraz brak należytego uzasadnienia stanowiska Sądu w zakresie analizy poszczególnych dowodów; 2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niezasadnym przyjęciu, że: - czyny przypisane oskarżonemu w punktach I i Va wyroku stanowią dwa odrębne działania, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena okoliczności ujawnionych w toku rozprawy prowadzi do wniosku, że jest to jedno przestępstwo; - oskarżony w dniu 18 czerwca 2013 r. działał z zamiarem wpłynięcia na treść wyjaśnień G.F.. W konkluzji apelacji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku we wskazanej na wstępie części i w tym zakresie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2016r., sygn. akt V Ka /16, po rozpoznaniu apelacji obrońcy, zaskarżony wyrok zmienił w ten sposób że: uchylił rozstrzygnięcie z punktu V odnośnie przyjęcia ciągu przestępstw i wymiaru kary wobec K.B.; uchylił rozstrzygnięcie w punkcie VI odnośnie kary łącznej pozbawienia wolności; uchylił orzeczenie o opłacie dotyczącej K.B., za podstawę rozstrzygnięć przyjął zgodnie z art. 4 1.k. ustawę Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 r.; ustalił, iż czyny przypisane K.B. w
4 4 punkcie I i Va stanowią jedno przestępstwo polegające na tym, że w dniu 18 czerwca 2013 r. w L. wraz z M. B. i nieustalonym mężczyzną wziął udział w pobiciu G.F. uderzając go pięścią w twarz, czym naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo naruszenia czynności narządu ciała na czas powyżej 7 dni oraz użył wobec G.F. groźby bezprawnej popełnienia przestępstwa pobicia w celu wywarcia na niego wpływu, jako oskarżonego w sprawie dotyczącej pobicia A. C. w dniu 15 września 2012 r., przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej roku kary pozbawienia wolności, będąc uprzednio skazany w warunkach określonych w art. 64 l k.k., co wyczerpywało dyspozycję art k.k. w zb. z art. 245 k.k. w zw. z art, 64 2 k.k. w zw. z art k.k. i za to na mocy art. 245 k.k. w zw. z art k.k. w zw. z art k.k. wymierzył mu karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Za czyn przypisany K.B. w punkcie VB, wyczerpujący dyspozycję art. 245 k.k., sąd odwoławczy na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na podstawie art. 85 k.k. i art k.k. orzeczone kary pozbawienia wolności połączył i wymierzył K.B. karę łączną roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności; zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300 zł tytułem opłaty; w pozostałej części wyrok Sądu I instancji został utrzymany w mocy. Wyrok sądu odwoławczego zaskarżył obrońca skazanego K.B., który na podstawie art k.p.k. zarzucił rażącą i mającą wpływ na treść rozstrzygnięcia obrazę przepisów postępowania, a mianowicie art k.p.k., polegającą na rozpoznaniu sprawy przez sąd odwoławczy w składzie jednego sędziego mimo, że właściwy był skład trzyosobowy, co w konsekwencji doprowadziło do uchybienia kwalifikowanego jako bezwzględna przyczyna odwoławcza, określonego w art pkt 2 k.p.k., polegającego na nienależytej obsadzie Sądu. W oparciu o tak sformułowany zarzut, autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w L. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd Najwyższy zważył co następuje.
5 5 Kasacja obrońcy skazanego K.B. okazała się bezzasadna, a podniesiony w niej zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie. Nie ulega wątpliwości, że postępowanie przygotowawcze w tej sprawie zostało wszczęte w dniu 21 czerwca 2013 r. i toczyło się w formie dochodzenia. Niesporne jest też to, że w związku z zastosowaniem tymczasowego aresztowania wobec ówcześnie współpodejrzanego M. B. powinno nastąpić przekształcenie tego postępowania w śledztwo, do czego jednak nie doszło. Odnotować trzeba również, że Sąd Rejonowy, do którego akt oskarżenia wpłynął w dniu 30 grudnia 2013 r., trafnie zinterpretował tę sytuację, jako obligującą go do rozpoznawania sprawy w trybie zwyczajnym. Na gruncie przepisów, które w obowiązywały w chwili rozpoczęcia rozprawy przed Sądem I instancji, determinowało to również skład trzyosobowy w sądzie odwoławczym. Jeszcze w toku procesu toczącego się przed Sądem I instancji nastąpiły jednak istotne zmiany ustawowe, które zmodyfikowały opisaną sytuację procesową. Z dniem 1 lipca 2015 r. uchylono m.in. przepis art. 325c pkt 1 k.p.k. (art. 1 pkt 97 ustawy z dnia 27 września 2013 roku - Dz. U. z 2013, poz z późn. zm.), który wcześniej stanowił przeszkodę do prowadzenia postępowania przygotowawczego w formie dochodzenia w stosunku do oskarżonego pozbawionego wolności w tej lub innej sprawie. Jednocześnie, do przepisu art. 449 k.p.k. dodano 2 w brzmieniu jeśli postępowanie przygotowawcze zakończyło się w formie dochodzenia, sąd odwoławczy orzeka na rozprawie jednoosobowo, chyba, że prezes sądu lub sąd postanowi inaczej. Jest więc oczywiste że nowelizacja wprowadziła wyjątek od zasady określonej w art k.p.k., zgodnie z którą na rozprawie apelacyjnej orzeka sąd w składzie trzech sędziów, jeśli ustawa nie stanowi inaczej. We wszystkich zatem sprawach zakończonych w postępowaniu przygotowawczym w formie dochodzenia (verba legis) skład jednoosobowy stał się składem podstawowym na rozprawie również w postępowaniu przed sądem odwoławczym. Zgodzić się trzeba przy tym z poglądem skarżącego, który podkreślał znaczenie faktu, iż sprawa K.B. zawisła przed Sądem Okręgowym jako sądem odwoławczym w L. po dniu 1 lipca 2015 roku. Rzeczywiście, w tej sytuacji, stosownie do treści art. 30 ustawy z dnia 27 września 2013 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2013, poz z późn. zm.),
6 6 zarówno prezes Sądu Okręgowego w L. wydając zarządzenie o wyznaczeniu rozprawy apelacyjnej, jak i sąd odwoławczy winni stosować ustawę Kodeks postępowania karnego w brzmieniu obowiązującym po dniu 01 lipca 2015 roku. Już wyrok Sądu Rejonowego w L., który orzekał w dniu 30 marca 2016 r., zapadł przecież po wejściu w życie przepisów ustawy z dnia 27 września 2013 r. nowelizujących Kodeks postępowania karnego. Rzecz jednak w tym, że przywołany przez skarżącego przepis art. 30 ustawy nowelizującej, jednoznacznie reguluje kwestię zmiany właściwości lub składu sądu wynikające z noweli wrześniowej. Przewiduje on zachowanie dotychczasowej właściwości lub składu sądu jedynie do czasu zakończenia postępowania w danej instancji. Oznacza to, że przepisy kształtujące skład sądu do dnia 30 czerwca 2015 r., będą miały zastosowanie w postępowaniu odwoławczym, jeżeli to postępowanie zostało rozpoczęte przed dniem 1 lipca 2015 r. i do dnia wejścia w życie nowelizacji procedury karnej odnoszących się do właściwości i składu sądu nie zostało ukończone (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2016 r., II KK 180/16, LEX nr ). Natomiast w postępowaniu odwoławczym rozpoczętym po tej dacie, stosuje się nowe regulacje dotyczące właściwości i składu sądu odwoławczego, bowiem poprzednie obowiązywały jedynie do zakończenia postępowania w danej instancji, co wynika właśnie z treści art. 30 ustawy z dnia 27 września 2013 r. W sprawie osk. M. B. i K.B., jak już wspomniano, wyrok Sądu Rejonowego w L. zapadł w dniu 30 marca 2016 r., wobec czego jest oczywiste, że następujące po nim całe postępowanie odwoławcze toczyło się już pod rządami znowelizowanych przepisów Kodeksu postępowania karnego i w warunkach obowiązywania nowego przepisu art k.p.k., który związał kwestię składu orzekającego na rozprawie w sądzie II instancji z formą postępowania przygotowawczego prowadzonego w tej sprawie jako dochodzenie. Zarazem, w chwili zakończenia tego postępowania w pierwszej instancji, fakt pozbawienia oskarżonego wolności nie stanowił już przeszkody do prowadzenia postępowania przygotowawczego w tej formie. Jak wyżej zaznaczono, z dniem 1 lipca 2015 r. przestała bowiem obowiązywać regulacja przewidziana w art. 325c pkt 1 k.p.k. Tym samym, jeszcze w czasie trwania rozprawy w Sądzie I instancji
7 7 ustawodawca otworzył możliwość kontynuowania dochodzenia wobec osoby pozbawionej wolności, a jednocześnie, z tą formą postępowania przygotowawczego powiązał regulację dotyczącą składu sądu odwoławczego. Powyższe uwagi doprowadziły do wniosku, że w warunkach, gdy postępowanie przygotowawcze wobec obecnie skazanego K.B. zakończyło się w formie dochodzenia, a do postępowania odwoławczego w tej sprawie w zakresie właściwości i składu sądu od początku miały już zastosowanie przepisy obowiązujące od dnia 1 lipca 2015 r., Sąd Okręgowy w L. uprawniony był na podstawie tych nowych przepisów do orzekania w postępowaniu odwoławczym w składzie jednoosobowym. Nie doszło zatem do zaistnienia okoliczności opisanej w art pkt 2 k.p.k. w postaci nienależytej obsady sądu odwoławczego stanowiącej bezwzględną przyczynę odwoławczą. Niezależnie od przedstawionego wyżej stanowiska, podkreślić trzeba, że w tej sprawie osobą tymczasowo aresztowaną w toku dochodzenia był współpodejrzany M.B.. Natomiast skazany K.B., którego dotyczy zarzut kasacji w czasie trwania postępowania przygotowawczego nie był pobawiony wolności. Zatem, w odniesieniu do niego nie zachodziła w ogóle przeszkoda procesowa uniemożliwiająca prowadzenie postępowania w formie dochodzenia. Wyrok Sądu I instancji nie został zresztą także zaskarżony przez M.B., do którego jedynie odnosiło się wyłączenie przewidziane w ówczesnym art. 325c pkt 1 k.p.k., wobec czego trudno uznać, że w takiej sytuacji procesowej, tj. w toku dalszego postępowania toczącego się już przecież wyłącznie wobec innego oskarżonego niż ten, którego wcześniej dotyczyło ograniczenie odnoszące się do formy prowadzenia postępowania przygotowawczego nawet hipotetycznie mogłoby dojść do wystąpienia uchybienia zarzuconego przez autora kasacji. Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu. kc