Source: http://jhlb.pl/pl/najblizszy-numer/aktualny-numer/anastazja-niedzielska-prawne-aspekty-wzmacniania-genetycznego-w-sporcie-wobec-zakazu-dopingu-wydolnosciowego
Timestamp: 2020-02-29 02:36:32
Legal References Found: Art. 2
 art. 2
 art. 6
 art. 13
 art. 2
 art. 13
 art. 2
 art. 9
 art. 21
 art. 21
 art. 21
in fine
 art. 22
 art. 29
 art. 21
 art. 9
 Art. 9
 Art. 10
 art. 2
 art. 10
 art. 8
 art. 8

Document Content:
Anastazja Niedzielska-Prawne aspekty wzmacniania genetycznego w sporcie wobec zakazu dopingu wydolnościowego
Prawne aspekty wzmacniania genetycznego w sporcie wobec zakazu dopingu wydolnościowego
Anastazja Niedzielska
Celem tego artykułu jest analiza prawna wybranych narzędzi inżynierii genetycznej w obliczu zakazu stosowania dopingu. Nieprzerwany rozwój medycyny stanowi wyzwanie dla podmiotów regulujących normy prawne zakazujące używania substancji i metod dopingu w sporcie.
Artykuł ten kładzie szczególny nacisk na problemy powiązane ze wspomaganiem genetycznym w sporcie. Choć samo zjawisko ogólnie rozumianej terapii genowej znane jest już od lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku 1 Zob. T. Friedmann, Progress Toward Human Gene Therapy, Science 244 (4910) (1989), s. 1275–1281, http://science.sciencemag.org/content/244/4910/1275 (13 marca 2016). , to dopiero postęp na początku wieku dwudziestego pierwszego stworzył realną możliwość skutecznej interwencji w genom ludzki 2 Zob. G. Spencer, International Human Genome Sequencing Consortium Describes Finished Human Genome Sequence, http://www.genome.gov/12513430 (13 marca 2016). . Warto przy okazji podkreślić, iż na początku 2016 roku miało miejsce zdarzenie, które na nowo rozbudziło kontrowersje wokół tej problematyki 3 Zob. S. Chan, Comment on HFEA’s Decision to Grant a Licence for Gene Editing in Human Embryos, http://www.ed.ac.uk/molecular-clinical-medicine/usher-institute/news-events/news-2016/hfea-decision-to-grant-human-gene-editing-licence (13 marca 2016). . Brytyjski Urząd ds. Zapłodnienia i Embriologii Człowieka (ang. Human Fertilisation and Embryology Authority) rozszerzył licencję badawczą w zakresie inżynierii genetycznej ludzkiej linii zarodkowej dla Instytutu im. Francisa Cricka (ang. Francis Crick Institute) 4 Zob. licencja dla projektu badawczego nr R0162, https://www.hfea.gov.uk/media/2444/licence-committee-minutes-14-january-2016.pdf (29 stycznia 2018). . Tym samym udzielono zespołowi naukowców pod kierownictwem dr Kathy Niakan pozwolenia na interwencję w genom embrionu człowieka do ok. siódmego dnia życia (od momentu poczęcia) 5 Zob. licencja…, s. 5, pkt 1.19. . Badaniom mogą być poddane zarodki, które zostały utworzone w celach reprodukcyjnych, lecz nie zostały wykorzystane 6 Zob. licencja…, s. 3, pkt 1.4. . Do prowadzenia prac laboratoryjnych konieczne jest także uzyskanie zgody od dysponentów embrionu na interwencję w genom i późniejsze zniszczenie zarodka. Co ciekawe, cel badań naukowców nie jest wyłącznie teoretyczny, tj. może mieć zastosowanie kliniczne w przyszłości 7 Zob. licencja…, s. 5, pkt 1.18. .
Aby poddać analizie prawnej normy zakazujące tego typu ingerencji w kontekście dopingu w sporcie, należy określić zakres przedmiotowy interwencji w zapis kodu genetycznego człowieka. Na potrzeby tej pracy każda modyfikacja genotypu zarodka lub w pełni ukształtowanego organizmu ludzkiego będzie traktowana jako działanie zmieniające zapis DNA. Omawiane normy zakazujące używania substancji i metod dopingu zostaną zawężone do regulacji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego 8 Zob. regulacje antydopingowe Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, http://www.olympic.org/fight-against-doping/documents-reports-studies-publications (11 marca 2016). , konwencji antydopingowej Rady Europy 9 Konwencja antydopingowa, sporządzona w Strasburgu dnia 16 listopada 1989, Dz.U. z 2001, nr 15, poz. 149. i Światowego Kodeksu Antydopingowego (ang. World Anti-doping Code, dalej: „WADC”) 10 Światowy Kodeks Antydopingowy, https://wada-main-prod.s3.amazonaws.com/resources/files/wada-2015-world-anti-doping-code.pdf (13 marca 2016). . Poruszona zostanie również wybrana problematyka Konwencji o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej w dziedzinie zastosowania biologii i medycyny 11 Zawarta dnia 4 kwietnia 1997 w Oviedo, dalej: „konwencja o prawach człowieka i biomedycynie”. wraz z protokołami dodatkowymi oraz ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty 12 Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, Dz.U. z 2008, nr 136, poz. 857, dalej: „ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty”. .
W pracy zostanie omówiona definicja dopingu na podstawie wyżej wymienionych regulacji. Scharakteryzowane będą najczęstsze formy dopingu genowego i sposoby jego wykrywania. W artykule nastąpi też odniesienie do konwencji o prawach człowieka i biomedycynie oraz ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty w kontekście stosowania wzmocnień genetycznych u zawodników sportowych. Zostaną poddane analizie protokoły dodatkowe do konwencji dotyczące testów genetycznych oraz badań biomedycznych. Nakreślona zostanie także problematyka eksperymentu medycznego w odniesieniu do modyfikacji genetycznych i jego ewentualnych implikacji na gruncie prawa polskiego.
2. Zarys problemów związanych ze wspomaganiem genetycznym, sposoby wzmocnień genetycznych
Zanim przejdziemy do omówienia definicji dopingu, wspomagania genetycznego oraz powiązanych regulacji prawnych, opiszmy kilka przykładów ingerencji genetycznych znajdujących zastosowanie w sporcie. Pozwoli nam to na szersze spojrzenie na badaną tematykę oraz uzasadni potrzebę aktualizacji obowiązujących przepisów oraz ich dokładną analizę.
Pierwszym przykładem może być zmiana informacji DNA w komórkach, które nieprawidłowo dokonują syntezy białek. Tego typu działania nazywane są terapią genową. Warto podkreślić, że jej zastosowanie w sporcie często rozmija się z celem leczniczym. Dokonywane są modyfikacje, które nie dotyczą defektywnych fragmentów DNA. Przede wszystkim dokonuje się ingerencji w zespoły genów, które są odpowiedzialne za wzrost mięśni. Genetycznie kontroluje się hormon wzrostu (GH), a także inne jego czynniki 13 Zob. C. Strasburger, Researcher’s Perspective, Play True – An Official Publication of the World Anti-Doping Agency 2 (2007), s. 15. 14 Zob. C. Strasburger, About hGH Detection, Play True – An Official Publication of the World Anti-Doping Agency 2 (2007), s. 16–18. . Modyfikacje często dotyczą też mechanicznego (MGF) i insulinopodobnego (IGF-1) czynnika wzrostu. Ten ostatni przyspiesza regenerację mięśni i sprawia, że szybko następuje ich odbudowa, połączona ze zwiększeniem ich masy. Warto zauważyć, że to wzmocnienie genetyczne daje efekty bez konieczności prowadzenia treningu sportowego 15 Zob. H. Lee Sweeney, w: E.R. Barton-Davis, D.I. Shoturma, A. Musaro, N. Rosenthal, H. Lee Sweeney, Viral Mediated Expression of Insulin-like Growth Factor I Blocks the Aging-related Loss of Skeletal Muscle Function, Proceedings of The National Academy of Sciences of The United States of America 95(26) (1998), 15603–15607. . Może nastąpić też ingerencja w produkcję białka (IGFPB), które jest niezbędne do prawidłowego działania IGF-1, w czynnik miostatyny (gdf-8) lub transformujący czynnik wzrostu (tgf-b). Możliwa jest modyfikacja genomu poprzez wprowadzenie nowego genu. Dzięki insercji tzw. genu PPAR delta możliwe jest zwiększenie włókien wolnokurczliwych (ST) kosztem szybko kurczących się (FT). Co więcej, wzbogacenie genotypu o PPAR delta sprawia, że organizm traci tendencję do magazynowania zbędnej tkanki tłuszczowej, ponieważ ta jest efektywniej spalana 16 Zob. Y.X. Wang i in., Regulation of Muscle Fiber Type and Running Endurance by PPARδ, w: Public Library of Science Biology 2 (10) ([2004]), s. 1532-1539. . Transformacje genów odpowiadających za siłę mięśni poprzecznie prążkowanych są nad wyraz niebezpieczne. Ich przerost często prowadzi do wyolbrzymienia mięśnia sercowego, a co za tym idzie – do jego zawału 17 Zob. T. Friedmann, Gene Doping – An Overview and Update, Play True – An official publication of the World Anti-Doping Agency 2 (2007), s. 12–14. . Wskutek rozrostu tkanek układ kostny i mięśniowy przestaje normalnie funkcjonować i jest bardziej podatny na urazy. Poza tym nadczynność IGF-1 powoduje gwałtowny wzrost istniejących komórek rakowych 18 Zob. H. Lee Sweeney, w: E.R. Barton-Davis i in., Viral…. . Uzasadnia to potrzebę wprowadzenia restrykcyjnych regulacji antydopingowych nie tylko ze względu na zagwarantowanie równych szans w danej dyscyplinie sportowej.
Poza modyfikacjami genów odpowiedzialnych za funkcjonowanie układu mięśniowego w sporcie istotne są również zapisy DNA, które pozwalają na zwiększenie wytrzymałości. Dzięki biotechnologii możliwe jest udoskonalenie czynników aktywowanych hipoksją (HIFs). Ingerencja w te białka daje lepsze rezultaty sportowcom, którzy ćwiczą w warunkach długu tlenowego 19 Zob. G. Lippi, U.G. Longo, N. Maffulli, Genetics and Sports, British Medical Bulletin 93 (1) (2010), s. 27–47. . Należy też wspomnieć o możliwej ingerencji w produkcję enzymu odpowiedzialnego za przekształcanie angiotensyny (ACE). Ostatnia odpowiada za zmniejszanie lub zwężanie światła tętnic. Zależnie od dominacji alleli ACE D lub ACE I sportowiec osiąga lepsze wyniki w szybkościowych lub wytrzymałościowych dyscyplinach 20 Zob. G. Lippi i in., Genetics…, s. 24–47. .
Należy wspomnieć też o manipulacjach przy endogennej produkcji erytropoetyny (EPO). Substancja powoduje zwiększenie ilości krwinek czerwonych, a jej głównym zastosowaniem jest leczenie anemii. Erytropoetyna syntetyczna jest łatwo wykrywalna w testach antydopingowych. Natomiast farmakologiczna modyfikacja genomu w kierunku nadprodukcji naturalnej EPO jest niemal niewykrywalna. Ponieważ leki zmieniające genotyp stosowane są przeważnie miejscowo, należałoby wyciąć fragment tkanki mięśniowej i dokonać jego analizy pod kątem przebytych manipulacji zapisu DNA. Z przyczyn oczywistych taki test antydopingowy jest niemożliwy do przeprowadzenia na sportowcach.
Warto podkreślić, że w chwili obecnej biotechnologia zaczyna dominować nad rozwojem naturalnych zdolności i ciężkim treningiem. W pewnym sensie stanowi to zanegowanie zasad fair play 21 Zob. H. Sarikaya, C. Peters, T. Schulz, M. Schönfelder, H. Michna, Congress Manual: Biomedical Side Effects of Doping, http://www.doping-prevention.sp.tum.de/fileadmin/files/Doping_prevention/Biomedical_Side_Effects_of_Doping.pdf (20 marca 2016). . Doskonalenie sportowe na światowym poziomie jest silnie związane z postępem biotechnologicznym. Naturalne zdolności i ciężka praca coraz rzadziej stanowią główny czynnik zwycięstwa. Nadzwyczaj istotnym elementem rywalizacji staje się dostępność nowych technik usprawniających pracę organizmu olimpijczyków.
Jedyną barierą powstrzymującą nadmierną ingerencję w fizjologię zawodników są zakazy antydopingowe. Zespoły, które czuwają nad postępami sportowców, zalecają swoim podopiecznym korzystanie ze wszystkich możliwych środków, które mogą ułatwić zwycięstwo. Dopóki dany związek chemiczny nie pojawi się na tzw. liście antydopingowej WADA, jest on stosowany, o ile tylko znajduje to uzasadnienie w wynikach. Wzmacnianie genetyczne, ze względu na znikomą wykrywalność, jest coraz częstszą metodą dopingu.
Światowa Agencja Antydopingowa (ang. World Anti-doping Agency, dalej: „WADA”) stara się nadążyć za postępami laboratoriów pracujących na potrzeby sportowców, a czasem wręcz je uprzedzać. Nie zawsze jednak jest możliwe stworzenie odpowiedniej formy kontroli. WADA próbuje wykryć stosowanie leków zmieniających DNA niebezpośrednio, poprzez zaobserwowanie ich efektów ubocznych. Dobrym przykładem jest Repoxygen. Jest to substancja, która zmienia zapis kodu genetycznego w komórkach pod kątem wytwarzania erytropoetyny. Jej użycie powoduje nadprodukcję określonych białek i ich obecność w moczu zawodników daje podstawę do wykrycia dopingu. Tym samym bezpośrednio niewykrywalny doping genowy może być ujawniony przez obserwację jego skutków ubocznych.
3. Ogólna definicja dopingu, doping genowy oraz system kontroli antydopingowej
Zgodnie z definicją zawartą w WADC doping stanowi „każde pogwałcenie jednego lub więcej z przepisów antydopingowych, określonych w Artykułach 2.1–2.8 Światowego Kodeksu Antydopingowego” 22 Zob. H. Sarikaya i in., Congress… . Reguły ustanowione w kodeksie zobowiązują sportowców do nieprzyjmowania wszelkich zabronionych przez WADA substancji. Występowanie w organizmie badanego jakichkolwiek metabolitów lub znaczników środków dopingujących traktowane jest jako naruszenie przepisów WADC, nawet jeśli nie jest to działanie świadome ani umyślne 23 Art. 2.1.1 WADC: „Obowiązkiem każdego zawodnika jest dopilnowanie, aby do jego organizmu nie została wprowadzona żadna substancja zabroniona. Zawodnicy odpowiadają za każdą substancję zabronioną lub jej metabolity lub markery, których obecność zostanie stwierdzona w pobranych od nich próbkach fizjologicznych. Zgodnie z Artykułem 2.1 by stwierdzić naruszenie przepisu antydopingowego nie trzeba wykazać zamiaru, winy, zaniedbania, ani świadomego użycia przez zawodnika”. . Próba użycia metody bądź substancji zakazanej stanowi również działanie sprzeczne z etyką sportową, podobnie jak niewyrażenie zgody lub niepoddanie się badaniu antydopingowemu. Co ciekawe, jako doping postrzegane są też wszelkie działania, które ingerują w przebieg testów sportowych (manipulacja lub próba manipulacji, naruszenie wymogów kontroli). Posiadanie lub handel substancjami zabronionymi stanowią niedozwolone formy dopingu. Jak wynika z przedstawionych regulacji, doping definiowany jest bardzo szeroko. Jednak definicja jest zamknięta poprzez wyliczenie zawarte w art. 2.1–2.8 WADC. Ponadto wszystkie metody i substancje zabronione są wyszczególnione w oficjalnych zestawieniach.
Pewnego rodzaju problemem kwalifikującym dane działanie jako czyn nieuczciwej rywalizacji w sporcie jest stosowanie przez zawodników nowych substancji, pomimo iż są one bardzo zbliżone pod względem chemicznym do środków znajdujących się na liście zabronionej. Zazwyczaj ich wpływ na fizjologię organizmu jest podobny do tego, który wywierają substancje zakazane przez WADA. Laboratoria, które pracują na rzecz sponsorów sportowych, nie zaprzestają poszukiwań takich związków chemicznych, które nie figurują jeszcze na oficjalnej liście organizacji antydopingowej. W świetle obowiązujących przepisów w razie wykrycia u sportowca nowej substancji, której nie ma w wykazie, dyskwalifikacja nie jest możliwa. Dobrze obrazuje to przykład rosyjskich i litewskich sportowców. Na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie w 1996 r. wykryto u nich Bromantan, lek wynaleziony na potrzeby sił zbrojnych ZSRR. Posiadał właściwości stymulujące, przeciwlękowe, zwiększające wytrzymałość 24 Informacje dostępne na stronie: http://www.drugs.com/international/bromantane.html (21 czerwca 2016). . Niewątpliwie jego użycie nastąpiło w celu osiągnięcia lepszych wyników przez olimpijczyków. Po pierwotnej dyskwalifikacji i odebraniu medali sportowców uniewinniono, gdyż Bromantan nie był objęty zakazem stosowania. Pół roku później lek został wpisany na listę substancji zabronionych.
Przejdźmy teraz do bardziej szczegółowej definicji dopingu związanej z modyfikacją zapisów DNA. Definicja dopingu genowego została stworzona przez WADA ze względu na dynamiczny rozwój tego rodzaju ingerencji w sporcie. Z powodu nadużyć, które miały miejsce, WADC stanowi, że zabronione jest „użycie komórek, genów, elementów genetycznych lub modyfikacji ekspresji genów do celów nieterapeutycznych, mające na celu zwiększenie osiągnięć sportowych”. Definicja ta ma charakter funkcjonalny. To nakierunkowanie na funkcję ma służyć wyeliminowaniu wszelkich działań, które zmierzają do osiągnięcia uprzywilejowanej pozycji sportowej poprzez modyfikacje genetyczne.
Należy zauważyć, że doping genowy jest trudny do wykrycia. Dlatego też WADA nie wprowadziła listy zabronionej środków i metod stosowanych w celu wzmacniania genów. Taki zabieg uniemożliwiłby skuteczną walkę z tą formą dopingu.
Poza tym by usprawnić detekcję substancji antydopingowych, WADA proponuje stworzenie biologicznego paszportu sportowca (ang. Athelete Biological Passport, dalej: „ABP”). Jego celem jest monitorowanie biologicznych zmiennych danego zawodnika. ABP ma pośrednio ułatwić walkę z dopingiem wydolnościowym. Pomimo że paszport nie służy bezpośredniemu wykryciu substancji zakazanych w organizmie sportowca, ciągła obserwacja danych hematologicznych i steroidowych może pomóc odkryć fakt stosowania dopingu. ABP to obecnie jedna z najskuteczniejszych metod walki z nieuczciwą konkurencją w sporcie. Do jej wad należy czasochłonność i kosztowność gromadzenia danych, ponieważ wydatki związane z paszportem ponosi WADA.
Przepisy Światowego Kodeksu Antydopingowego przewidują przechowywanie pobranych próbek płynów fizjologicznych. Zgodnie z art. 6.5 WADC okres magazynowania jest nieograniczony. Choć utrzymanie magazynów i laboratoriów generuje olbrzymie koszty, to tylko stosując nowe metody wykrywające, można ponownie przeanalizować materiał badawczy i sprawdzić uczciwość zawodników.
4. Doping genetyczny w kontekście konwencji o prawach człowieka i biomedycynie oraz ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty
Konwencja o prawach człowieka i biomedycynie statuuje w art. 13 zakaz ingerencji w genom ludzki. Regulacja zezwala jednak na modyfikacje genetyczne, jeśli są one podejmowane w celach terapeutycznych, profilaktycznych lub diagnostycznych. Nie można twierdzić, że doping genowy służy któremukolwiek z tych celów. Tym samym działania mające na celu genetyczne wspomaganie sportowców będą kwalifikowane jako czyny niedozwolone w świetle konwencji. W tym kontekście nie jest możliwe stosowanie Protokołu dodatkowego dotyczącego testów genetycznych dla celów zdrowotnych 25 Protokół dodatkowy dotyczący testów genetycznych dla celów zdrowotnych, otwarty do podpisu 27 listopada 2008 r., nie wszedł w życie. Tekst dostępny na stronie: https://rm.coe.int/CoERMPublicCommonSearchServices/DisplayDCTMContent?documentId=0900001680084824 (19 czerwca 2016). . Stosownie bowiem do art. 2 protokołu obejmuje on tylko czynności o charakterze terapeutycznym. Z kolei protokół dotyczący badań biomedycznych 26 Protokół dodatkowy dotyczący badań biomedycznych, otwarty do podpisu 25 stycznia 2005 r., wszedł w życie 1 września 2007 r. Tekst dostępny na stronie: https://rm.coe.int/CoERMPublicCommonSearchServices/DisplayDCTMContent?documentId=090000168008371a (19 czerwca 2016), dalej: „protokół dotyczący badań biomedycznych”. może znaleźć zastosowanie do badań dotyczących dopingu genowego. Zgodnie bowiem z przyjętą przez Radę Europy wykładnią 27 Rada Europy, Explanatory Report to the Additional Protocol to the Convention on Human Rights and Biomedicine, Concerning Biomedical Research, https://rm.coe.int/CoERMPublicCommonSearchServices/DisplayDCTMContent?documentId=09000016800d3810 (20 czerwca 2016), s. 3. równoczesne stosowanie dokumentów dodatkowych do konwencji o prawach człowieka i biomedycynie jest możliwe. Należy jednak mieć na uwadze fakt, iż regulacje protokolarne nie stanowią lex specialis wobec konwencji i nie eliminują zakazu z art. 13. Odnośnie badań genetycznych należy zwrócić uwagę na art. 2 protokołu dotyczącego badań biomedycznych. Na jego podstawie każda badawcza ingerencja mająca za przedmiot ludzką istotę jest objęta regulacjami niniejszego aktu. Pojęcie ingerencji obejmuje każdą fizyczną ingerencję oraz takie działanie, które niosłoby najmniejsze ryzyko dla zdrowia – nawet psychicznego – osoby zainteresowanej. Tym samym terapia genowa, która jest jeszcze w fazie eksperymentalnej i stanowi przedmiot badań biomedycznych, mieści się w zakresie przedmiotowym regulacji. Jednak zgodnie z art. 9 aktu tego typu praktyki muszą być zaakceptowane przez krajowe komitety etyczne. Ponieważ doping genowy jest ze swej istoty nieetyczny, wydaje się bardzo wątpliwe, by jakikolwiek organ wydał pozwolenie na prowadzenie prac w tym zakresie.
Rozważając eksperymentalny charakter terapii genowej, można zastanowić się nad jej ewentualną kwalifikacją jako eksperymentu medycznego. Należy zauważyć, iż konwencja o prawach człowieka i biomedycynie została przyjęta przez Komitet Rady Ministrów, ale nigdy nie została ratyfikowana. W związku z powyższym nie można wprowadzić żadnych sankcji za łamanie przepisów konwencji. W tym kontekście należy szukać przepisów prawa krajowego, które znalazłyby zastosowanie do terapii genowej w sporcie. Zgodnie z art. 21 ust. 3 28 „Eksperyment badawczy ma na celu przede wszystkim rozszerzenie wiedzy medycznej. Może być on przeprowadzany zarówno na osobach chorych, jak i zdrowych. Przeprowadzenie eksperymentu badawczego jest dopuszczalne wówczas, gdy uczestnictwo w nim nie jest związane z ryzykiem albo też ryzyko jest niewielkie i nie pozostaje w dysproporcji do możliwych pozytywnych rezultatów takiego eksperymentu”. ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty ingerencja w zapis kodu genetycznego niemająca charakteru terapeutycznego może być zakwalifikowana jako eksperyment medyczny.
W tym miejscu należy rozważyć przesłanki, które musi spełniać działanie z art. 21 ust. 3 ustawy. Eksperyment badawczy musi mieć cel w postaci rozszerzenia wiedzy medycznej. Ingerencje prowadzące do dopingu genowego niewątpliwie poszerzałyby zakres informacji na temat możliwości modyfikacji zapisu DNA. Dlatego pierwszy warunek należy uznać za spełniony. Eksperyment badawczy, w przeciwieństwie do leczniczego, może być przeprowadzany zarówno na osobach zdrowych, jak i leczących się. Tym samym sportowcy niecierpiący na żadne dolegliwości zdrowotne mogliby się stać beneficjentami eksperymentu. Trzeba jednak zastanowić się nad ostatnim znamieniem eksperymentu, opisanym w art. 21 ust. 3 in fine. Przepis ten stanowi, że projekt badawczy może zostać wykonany, jeśli nie wiąże się z nim ryzyko lub jest ono niewielkie. Choć terapia genowa (i związany z nią doping) jest uważana za bezpieczną, to w istocie tak nie jest. Rzeczywiście na świecie istnieje kilka tysięcy chorób, które mogą być wyleczone tylko dzięki ingerencji w genom ludzki. Jednak do tej pory nie przeprowadzono dostatecznej liczby eksperymentów, które dostarczyłyby potrzebnych do zapewnienia bezpieczeństwa leczonym danych. W tym miejscu należy przytoczyć przykład Jesse Gelsingera 29 Zob. B. Sibbald, Death but One Unintended Consequence of Gene-therapy Trial, Canadian Medical Association Journal 164 (11) (2001), http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC81135 (21 czerwca 2016), s. 1612. . Dla osiemnastolatka terapia genowa była jedyną szansą na przezwyciężenie bardzo rzadkiej choroby wątroby (beta-talasemia). Jednak w kilkanaście godzin po podaniu nośników zmieniających zapis DNA u pacjenta wystąpiła silna reakcja immunologiczna organizmu, która stała się przyczyną śmierci. Z kolei spośród dziesięciu dzieci leczonych na wrodzony zespól braku odporności u dwóch zaobserwowano niespodziewany rozwój białaczki 30 Zob. J. Chinen, J.M. Puck, Successes and Risks of Gene Therapy in Primary Immunodeficiencies, Journal of Allergy and Clinical Immunology 113 (4) (2004), http://www.jacionline.org/article/S0091-6749(04)00921-2/fulltext (21 czerwca 2016), s. 595–603. .
Poza tym należy podkreślić, że terapia genowa powinna być przeprowadzana w odosobnieniu. Wirusy, które stanowią nośniki informacji genetycznej, często powodują (jak wskazano powyżej) reakcje autoimmunologiczne organizmu. Stosowane retro- i adenowirusy są łatwo przenoszalne. Chorzy leczeni w warunkach szpitalnych pozostają w izolatkach. Natomiast sportowcy nie są izolowani ani hospitalizowani, aby nie wzbudzać podejrzeń otoczenia. Tym samym wszelkie informacje dotyczące powikłań i skutków ubocznych nie są znane.
Analizując kolejne przepisy ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, warto zwrócić uwagę na art. 22 31 „Eksperyment medyczny może być przeprowadzany, jeżeli spodziewana korzyść lecznicza lub poznawcza ma istotne znaczenie, a przewidywane osiągnięcie tej korzyści oraz celowość i sposób eksperymentu są zasadne w świetle aktualnego stanu wiedzy i zgodne z zasadami etyki lekarskiej”. . Stosownie do jego treści eksperyment może być przeprowadzony, jeśli spodziewana korzyść ma istotne znaczenie i jednocześnie jest zgodna z etyką lekarską. Korzyść jest pojęciem nieostrym, dlatego można uznać, że po odpowiedniej interpretacji istniałaby możliwość przeprowadzenia eksperymentu. Jednak należy zauważyć potencjalny konflikt między dopingiem genowym a etyką zawodową lekarzy. Co więcej, art. 29 ust. 1 32 „Eksperyment medyczny może być przeprowadzony wyłącznie po wyrażeniu pozytywnej opinii o projekcie przez niezależną komisję bioetyczną. Do składu komisji powołuje się osoby posiadające wysoki autorytet moralny i wysokie kwalifikacje specjalistyczne”. ustawy statuuje obowiązek wyrażenia pozytywnej opinii dotyczącej eksperymentu przez komisję bioetyczną. W rozważanym przypadku przychylne stanowisko komisji wydaje się mało prawdopodobne.
Reasumując, należy stwierdzić, iż w świetle prawa polskiego przeprowadzenie ingerencji w zapis DNA w celu polepszenia wyników sportowych jest niedozwolone. Nawet jeżeli badanie spełniałoby przesłanki z art. 21 ust. 3 ustawy, to nie otrzymałoby wymaganej pozytywnej opinii komisji bioetycznej. Ponadto w odniesieniu do regulaminów krajowych związków sportowych, które obowiązują zrzeszonych w nich zawodników, stosowanie dopingu genowego jest surowo zabronione.
5. Skutki wykrycia dopingu
Konsekwencje naruszenia przepisów antydopingowych należy podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich dotyczy zawodników indywidualnych, druga odnosi się do sportowców zespołowych. Jeśli wynik pojedynczego zawodnika ma wpływ na kwalifikację grupową, należy stosować przepisy międzynarodowej federacji sportowej 33 Komentarz do art. 9 WADC: „W sportach, które nie są sportami zespołowymi, ale w których nagrody przyznawane są zespołom, dyskwalifikacja lub inna kara dyscyplinarna przeciwko zespołowi, gdy jeden lub więcej członków zespołu naruszy przepisy antydopingowej będzie taka, jaką określono w obowiązujących przepisach federacji międzynarodowej”. .
Pozytywny wynik kontroli w trakcie zawodów indywidualnych prowadzi do unieważnienia wyników winnego sportowca 34 Art. 9 WADC: „Stwierdzenie naruszenia przepisów antydopingowych w sportach indywidualnych automatycznie prowadzi do unieważnienia wyników indywidualnych uzyskanych w tych zawodach, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami, w tym przepadkiem jakichkolwiek zdobytych medali, punktów czy nagród”. . Przepadkowi ulegają nagrody i odznaczenia, które zostały uzyskane w konkretnych zawodach. Jeśli wykrycie dopingu nastąpiło w czasie wydarzenia sportowego (olimpiady, mistrzostwa, rozgrywki pucharowe) lub w związku z nim, to utracie podlegają wszystkie zdobycze sportowe 35 Art. 10.1 WADC: „Naruszenie przepisów antydopingowych mające miejsce w czasie lub w związku z wydarzeniem sportowym może, w oparciu o decyzję organu orzekającego tego wydarzenia, prowadzić do unieważnienia wszystkich indywidualnych wyników zawodnika osiągniętych w tym wydarzeniu z wszystkimi tego konsekwencjami, w tym przepadkiem wszystkich zdobytych medali, punktów i nagród, z wyjątkiem sytuacji określonej w Artykule 10.1.1. Przy podejmowaniu decyzji o jednoczesnym unieważnieniu innych wyników uzyskanych przez zawodnika podczas wydarzenia sportowego można na przykład wziąć pod uwagę ustalenie, na ile poważne jest naruszenie przez zawodnika przepisów antydopingowych oraz czy w innych zawodach wyniki badań dopingowych u tego zawodnika były niekorzystne”. .
Jeżeli złamanie zakazów antydopingowych polega na wykryciu obecności, użyciu, próbie użycia lub posiadaniu substancji bądź metod zabronionych, to zasadniczy okres dyskwalifikacji wynosi cztery lata. Kara ta może być skrócona do dwóch lat. W razie naruszenia innych przepisów antydopingowych zakaz startów trwa dwa lata, ewentualnie rok. Z kolei kara za handel lub podanie substancji zabronionych wynosi minimum cztery lata, a może zostać orzeczona dożywotnio. Należy podkreślić, że sankcjom z WADC podlegają nie tylko sportowcy. Również członkowie personelu pomocniczego ponoszą odpowiedzialność za czyny określone w art. 2.1–2.8 WADC. Zgodnie z komentarzem do WADC szczególnie surowo powinny być karane osoby asystujące nieletnim zawodnikom. W wytycznych WADA wskazane jest, iż takie osoby powinny ponosić surowszą odpowiedzialność od samych sportowców. W zakresie kar stosowanych wobec personelu pomocniczego organizacje antydopingowe mają niewielkie uprawnienia. Mogą odmówić akredytacji danej osoby lub innych świadczeń sportowych.
Często jednak handel lub podanie środków dopingujących stanowi naruszenie przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Zgodnie z art. 10.3.3 WADC istnieje możliwość zainicjowania postępowania sądowego lub administracyjnego. Dzięki zgłoszeniu zdarzenia odpowiednim władzom winny może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej, dyscyplinarnej lub administracyjnej.
Na gruncie WADC spory dotyczące popełnienia czynu, umyślności sprawcy, czasu orzekanych kar i podobne problemy rozstrzyga Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (ang. Court of Arbitration for Sport). Trybunał stanowi też instancję odwoławczą od orzeczeń organizacji sportowych i antydopingowych. Zgodnie z art. 8.1 WADC każdy ma prawo do uczciwej rozprawy, jednak na podstawie art. 8.3 może się jej zrzec.
Okresy zakazów mogą być skracane, kary łagodzone, a nawet zamieniane na naganę. Wykonanie orzeczeń dyscyplinarnych może być również zawieszone. Z kolei wielokrotne naruszenia mogą skutkować zwiększeniem dolegliwości. Na koniec należy zaznaczyć, iż każde orzeczenie dyscyplinarne jest podawane do publicznej wiadomości.
Inaczej kształtuje się odpowiedzialność sportowców, którzy grają w dyscyplinach zespołowych. Jeśli doping zostanie wykryty u więcej niż u jednego członka drużyny, rozpoczyna to procedurę testowania całego zespołu. Jeżeli naruszenia przepisów antydopingowych dopuszczą się więcej niż dwaj członkowie grupy, to odpowiedzialność może ponosić cała drużyna. Konsekwencje dla formacji są niezależne od kar nałożonych na pojedynczych sportowców.
Warto podkreślić, że konsekwencje określone w WADC nie wykluczają orzeczenia kar dyscyplinarnych orzekanych na podstawie przepisów międzynarodowych lub krajowych organizacji sportowych.
Analizując powyższe przepisy, należy stwierdzić, iż są one surowe. Szczególnie doniośle kształtują konsekwencje dla zawodników. Przykładowo zakaz wykluczenia uniemożliwia uczestniczenie w zgrupowaniach, szkoleniach i treningach. Ukarany nie może korzystać z finansowania ani prowadzić żadnych działań sportowych, poza prowadzeniem zajęć resocjalizacyjnych i edukacyjnych. Co ciekawe, osoby karane podlegają obowiązkowi badań antydopingowych przez cały okres wykluczenia. Warto zauważyć, że sankcje dla personelu pomocniczego nie są szczególnie efektywne. Oficjalny zakaz czynnego udziału w imprezach sportowych nie oznacza skutecznego odsunięcia od przygotowań sportowych. Ukarani trenerzy, lekarze czy dietetycy wciąż mogą nieoficjalnie asystować zawodnikowi. Dlatego wobec nich powinny być stosowane kary finansowe, które będą mieć faktycznie represyjny charakter. Trzeba jednak pamiętać o tym, że to nieuchronność, a nie surowość grożącej kary odstrasza od jej popełnienia. W zakresie dopingu genowego jest to szczególnie doniosły problem. Potencjalni sprawcy czują się bezkarni, ponieważ możliwość wykrycia modyfikacji DNA jest znikoma. Dlatego jedyną formą walki ze wzmacnianiem genetycznym jest praca nad metodami wykrywania. Tylko skuteczna detekcja dopingu genowego pozwoli na zminimalizowanie zjawiska w przyszłości.
Powody wprowadzania wzmocnień genetycznych u sportowców są tożsame z celami stosowania dopingu tradycyjnego, a ich zamierzeniem jest uzyskanie przewagi nad współzawodnikami w oderwaniu od sportowych zasad fair play. Obecnie postępująca biomedykalizacja sportu dowodzi, jak bardzo potrzebne jest wprowadzenie efektywniejszych regulacji w tym zakresie 36 Zob. J. Kłos, M. Gromadecka-Sutkiewicz, M. Zysnarska, Medykalizacja – wyzwanie XXI wieku, Hygieia Public Health 49 (3) (2014), http://www.h-ph.pl/pdf/hyg-2014/hyg-2014-3-382.pdf (19 marca 2016), s. 382–388. . Niewidoczność (modyfikacje zapisu genetycznego często nie objawiają się w fenotypie) i ciężka wykrywalność (trudność wykrycia zmiany drobnej sekwencji genowej spośród trzydziestu pięciu tysięcy genów) ingerencji genetycznych powoduje konieczność wprowadzenia przepisów umożliwiających długookresowe monitorowanie parametrów hematologicznych sportowców. Zaostrzając regulacje WADA, należy wprowadzić obowiązek posiadania paszportu biologicznego przez każdego sportowca klasy międzynarodowej. W obliczu dostępnych technik wykrywających doping jest to jedyny sposób walki z modyfikacjami genowymi. Należy rozwiązać prawnie także kwestię powiązanych kosztów, które powinny ponosić krajowe związki sportowe. Koszty magazynowania próbek i danych są kosztowne, jednak brak takich działań sprawi, że powstrzymanie biotechnologii w sporcie nie będzie możliwe. Wprowadzenie biologicznych paszportów zawodników jednocześnie ułatwi walkę z tradycyjnym dopingiem wydolnościowym.
Z kolei w polskim ustawodawstwie konieczne są zmiany zakazujące wszelkich nieleczniczych zabiegów genetycznych. W chwili obecnej nie ma jednoznacznych zakazów dotyczących ingerencji w genom ludzki. Choć konwencja z Oviedo nie nakłada sankcji za naruszenie jej postanowień, to do źródeł prawa krajowego należy dodać normy sankcjonujące celowe i nieterapeutyczne modyfikacje DNA (np. w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, ustawie o działalności leczniczej 37 Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Dz.U 2011, nr 112, poz. 654. lub w odrębnym akcie). Taki przykładowy zabieg ustawodawcy położyłby kres wszelkim ingerencjom, które mają na celu zwiększanie naturalnych możliwości człowieka w sporcie.