Source: http://www.abi-expert.pl/wydania/kwiecien-czerwiec-2020/art,2650,pulapki-wykladni-rodo-czyli-o-sprawie-apostatow.html
Timestamp: 2020-07-13 18:51:13
Legal References Found: art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 91
 art. 99
 art. 91
 art. 91
 art. 17
 art. 17
 art. 91
 art. 99

Document Content:
Pułapki wykładni rodo, czyli o sprawie apostatów
02-06-2020 Autor: Marcin Górski
Czy Prezes UODO ma prawo wydać decyzję, w której nakazuje na wniosek skarżącego skorygowanie jego danych osobowych w rejestrze chrztów? Do czego może doprowadzić błędna interpretacja przepisów rodo?
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 września 2019 r. (II SA/Wa 307/19) oddalił skargę R.M. na decyzję Prezesa UODO w przedmiocie „odmowy uaktualnienia danych osobowych”. Decyzję, przeciwko której skierowano skargę, wydano w grudniu 2018 r. Od wyroku WSA skargę kasacyjną wywiódł R.M., zarzucając wyrokowi m.in. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 91 ust. 1 rodo poprzez jego błędną interpretację.
Z zaskarżonego wyroku wynika, że WSA w Warszawie podzielił pogląd organu administracji, że ten jest pozbawiony kompetencji organu nadzorczego w rozumieniu rodo w zakresie interesującym skarżącego kasacyjnie. Takie stanowisko organu wynikało z przekonania, że w sprawie miał zastosowanie art. 91 ust. 1 rodo. Organ (a w ślad za nim WSA w Warszawie) uznał, że Kościół katolicki stosował takie „szczegółowe” zasady w dniu wejścia w życie rodo, a tym samym, że organ w osobie Prezesa UODO nie miał podstaw do wydania decyzji nakazującej pożądane przez skarżącego skorygowanie jego danych osobowych w rejestrze chrztów.
Dla kontroli legalności wyroku WSA w Warszawie centralne znaczenie ma zatem wykładnia art. 91 ust. 1 rodo. Na jego podstawie wydano zaskarżoną decyzję Prezesa UODO, uznając, że przepis ten spowodował wyłączenie kompetencji Prezesa UODO do wydania decyzji pożądanej przez skarżącego kasacyjnie. Również na podstawie tego przepisu WSA w Warszawie doszedł do przekonania o braku kompetencji Prezesa UODO do wydania pożądanej przez skarżącego decyzji, a tym samym do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Sprawa, której dotyczy wskazany wyrok, jest interesująca, bo daje sposobność do wyrażenia kilku uwag odnoszących się zarówno do szczegółowych problemów związanych z wykładnią art. 91 ust. 1 rodo, jak i ogólniejszej refleksji na temat zasad wykładni prawa Unii Europejskiej.
Problemy szczegółowe – wykładnia art. 91 ust. 1 rodo
Jeżeli chodzi o uwagi szczegółowe dotyczące wykładni art. 91 ust. 1 rodo, należy wyjaśnić, że dla zastosowania art. 91 ust. 1 rodo w sposób przyjęty przez Prezesa UODO konieczne jest jednoczes­ne spełnienie trzech warunków:
Dany kościół, związek lub wspólnota religijna muszą posiadać (tj. mieć przyjęte w sposób właściwy dla danego kościoła, związku czy wspólnoty) „szczegółowe zasady ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem”. Oznacza to, że konieczne jest, aby spełniony został warunek formalny w postaci zdarzenia prawnego polegającego na przyjęciu (posiadaniu) zasad, o których mowa.
Zasady te nie tylko muszą formalnie obowiązywać, ale również muszą być „stosowane”. Wymóg ten można określić jako warunek materialny. Podkreślmy, że innymi kategoriami prawnymi są kategorie „obowiązywania zasad” i „stosowania zasad”. Nie ulega wątpliwości, że możliwa jest sytuacja, w której dany kościół, związek czy wspólnota wyznaniowa „posiadają” zasady opisane w art. 91 ust. 1 rodo (zasady te więc formalnie „obowiązują”), lecz ich nie stosują. Możliwa jest także sytuacja przeciwna, w której brakuje formalnego umocowania takich zasad, tj. ich zakotwiczenia w regulacjach swoistych dla danego kościoła, związku czy wspólnoty religijnej, jednak mimo tego deficytu będą one stosowane (wówczas zasady formalnie by nie „obowiązywały”, ale jednak byłyby „stosowane” zgodnie z wymogiem stawianym przez art. 91 ust. 1 rodo). Możliwa jest też trzecia sytuacja, w której „szczegółowe zasady” „obowiązywałyby” zarówno formalnie, jak i („materialnie”) byłyby stosowane. Tylko w drugim oraz trzecim przypadku należałoby się, co do zasady, przychylić do tezy, że „szczegółowe zasady” są „stosowane”, jak tego wymaga art. 91 ust. 1 rodo dla przyjęcia poglądu o zakresowym derogowaniu zasad ogólnych rodo (w istocie rzeczy chodziłoby tu zresztą nie tyle o ich derogowanie, ale o swego rodzaju surogację źródła ich obowiązywania, bo przecież zasady swoiste musiałyby być w swej istocie tożsame z zasadami zawartymi w samym rodo).
Z art. 91 ust. 1 rodo wynika również warunek, który można określić mianem temporalnego. Ustawodawca w tym przepisie wskazuje wprost, że zasady przyjęte w ramach danego kościoła, związku czy wspólnoty wyznaniowej mogą być stosowane „nadal”, jednak, po pierwsze – „pod warunkiem że zostaną dostosowane do niniejszego rozporządzenia”, po drugie zaś tylko o tyle, o ile „szczegółowe zasady ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem” były przez dany kościół, związek czy wspólnotę wyznaniową stosowane „w momencie wejścia w życie niniejszego rozporządzenia”.
W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że dekret ogólny w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim został wydany 13 marca 2018 r. podczas 378. Zebrania Plenarnego w Warszawie, a promulgowany 30 kwietnia 2018 r. Tymczasem rodo weszło w życie w dniu określonym w art. 99 ust. 1 rodo, tj. „dwudziestego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej”, czyli 24 maja 2016 r. Jeśli więc dekret wszedł w życie około 2 lata po wejściu w życie rodo, to trudno dociec, dlaczego Prezes UODO i WSA w Warszawie uznały, że został spełniony warunek temporalny, wynikający z art. 91 ust. 1 rodo.
Należy dodać, że wykładni art. 91 ust. 1 rodo powinno się dokonywać zgodnie z treścią motywu 165 rodo. Z motywu 165 preambuły rodo nie wynika nic ponad to, co wynika już z art. 17 TFUE, bowiem motyw operuje zwrotem „jak uznano w art. 17 TFUE”. Motywu 165 preambuły rodo nie należy odczytywać jako wskazówki interpretacyjnej pozwalającej na wykładnię art. 91 ust. 1 rodo w kierunku stwierdzenia braku zastosowania rodo do działalności kościołów, związków lub wspólnot wyznaniowych. Motyw ten oznacza tylko tyle, że istnienie w obrębie regulacji swoistej danego kościoła, związku czy wspólnoty wyznaniowej pełnego korpusu norm zasadniczo tożsamych z zasadami ochrony danych osobowych UE o tyle uzasadnia zgodę na ich dalsze stosowanie, o ile (do daty określonej w art. 99 ust. 2, a nie ust. 1 rodo) zostaną one dostosowane „w szczegółach” do regulacji wynikającej z rodo.