Source: http://ordoiuris.pl/wolnosci-obywatelskie/uwagi-do-projektu-ustawy-o-jawnosci-zycia-publicznego-projekt-z-dnia-23
Timestamp: 2018-05-25 03:14:48
Legal References Found: art. 7
 art. 6
 art. 7
 art. 6
 art. 3
 art. 18
 art. 20
 art. 10
 art. 7
 art. 10
 art. 21
 art. 61
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 49
 art. 31
 art. 51
 art. 61
 art. 56
 art. 61
 art. 61
 art. 49
 art. 47
 art. 47
 art. 32
 art. 61
 art. 1
 art. 61
 art. 1

Document Content:
Uwagi do projektu ustawy o jawności życia publicznego (projekt z dnia 23 października 2017 r.) | Ordo Iuris
W dniu 23 października 2017 r. do konsultacji społecznych skierowany został projekt ustawy o jawności życia publicznego (dalej: „Projekt”). Jak wynika z uzasadnienia, ma on w założeniu uporządkować przepisy dotyczące transparentności władzy publicznej dotychczas rozproszone w różnych ustawach. Głównym celem projektodawców jest „wzmocnienie przejrzystości zarządzania państwem i jego majątkiem”. Zdecydowanie pozytywnie należy ocenić dążenie do kompleksowego uregulowania tej dziedziny spraw w ramach jednej ustawy, co samo w sobie stanowi wartość dodaną projektu i wychodzi naprzeciw zasadom pewności i przewidywalności prawa. Chociaż rozwiązania zaproponowane w projekcie zasługują generalnie na pozytywną ocenę, projekt nie jest wolny od elementów, które w perspektywie standardów zawartych w Konstytucji RP wymagają korekty. W ocenie Instytutu zmiany wymagają w szczególności przepisy przewidujące ograniczenia w dostępie do informacji publicznej oraz normy kreujące biurokratyczne bariery w zakresie udziału organizacji społecznych w procesie legislacyjnym.
W części niniejszych uwag dotyczącej dostępu do informacji publicznej w pkt. 1.1. – 1.4. w pierwszej kolejności zwrócono uwagę na pozytywne zmiany w stosunku do obowiązującej obecnie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1764, dalej: udip). W dalszej kolejności (pkt 1.5. – 1.6.) wskazano uwagi dotyczące procedury udostępniania informacji publicznej.
1.1. Obowiązek udostępniania informacji w BIP
Na pozytywną ocenę zasługuje nałożenie w projektowanym art. 7 obowiązku udostępniania informacji publicznej w BIP. Obowiązek ten dotyczy działalności władz publicznych, innych podmiotów wykonujących władzę publiczną oraz organizacji związkowych i pracodawców. Obowiązek ten dotyczy udostępniania wszystkich rodzajów informacji publicznej, których katalog otwarty, stanowiący powtórzenie art. 6 udip z drobnymi zmianami w zakresie informacji dotyczących majątku publicznego, określony został w projektowanym art. 7 Projektu. Do tej pory przepis art. 6 udip wskazywał jedynie, że dana informacja publiczna podlega udostępnieniu, ale nie przesądzał o formie jego udostępnienia. W praktyce powodowało to rozbieżności w stosowaniu tego przepisu, a co za tym idzie, zróżnicowane dane udostępniane w BIP.
1.2. Rozszerzenie prawa dostępu do informacji publicznej o informacje przetworzoną
Pozytywną zmianą znoszącą barierę w dostępie do informacji publicznej jest usunięcie wymogu wskazywania szczególnej istotności dla interesu publicznego w zakresie udostępniania informacji przetworzonej (art. 5 Projektu). Wymóg ten, ustanowiony w art. 3 ust. 1 pkt 1 udip, znacząco utrudniał, a czasem wręcz uniemożliwiał w niektórych sytuacjach dostęp do informacji publicznej. Zniesienie tego wymogu, ograniczy również nadużycia w tym zakresie, w ramach których podmiot obowiązany do udostępniania informacji dowolnie oceniał czy wnioskodawca spełnia wskazaną w ustawie przesłankę, niezależnie od tego, że nie był on uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Zmiana ta wychodzi naprzeciw konstytucyjnej zasadzie transparentności (art. 61 Konstytucji), która nie różnicuje prawa dostępu do informacji w zależności od przetworzonego bądź nie charakteru informacji publicznej.
1.3. Rejestr umów
Zupełną nowością, wychodzącą naprzeciw praktyce stosowania prawa i jednolitej linii orzeczniczej, jest stworzenie tzw. „rejestru umów” dostępnego za pomocą BIP. Rozwiązanie to, może skutecznie przyczynić się do wzmocnienia przejrzystości działania państwa.
1.4. Skrócenie terminu oczekiwania na informację publiczną w szczególnych okolicznościach
Na pozytywną ocenę zasługuje również skrócenie terminu oczekiwania na udostępnienie informacji publicznej w przypadku, gdy nie może być ona udostępniona w podstawowym terminie 14 dni z uwagi na opóźnienie bądź konieczność przekształcenia informacji publicznej w sposób lub w formie zgodnej z wnioskiem. Dotychczas maksymalny termin w tych okolicznościach wynosił 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 udip). Projektowany art. 18 ust. 2 Projektu przewiduje, że nie może on być dłuższy niż 30 dni od dnia złożenia wniosku. Zmiana ta pozwoli skuteczniej dochodzić udostępnienia informacji publicznej i może przyczynić się do skrócenia procedury udostępniania informacji, w sytuacji wszczęcia postępowania sądowo-administracyjnego, które już teraz przewiduje dodatkowe obowiązki po stronie wnioskodawcy (np. konieczność ponaglenia organu przed złożeniem skargi na bezczynność).
1.5. Postępowanie w sprawie dodatkowych kosztów związanych z udostępnieniem informacji
Za częściowo pozytywne należy uznać dodanie sposobu postępowania organu w sytuacji, gdy udostępnienie informacji publicznej wiąże się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów związanych ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku. Możliwość pobierania opłaty dodatkowej za udostępnienie informacji publicznej prowadziła do rozbieżnego stosowania tych przepisów. Z jednej bowiem strony podmioty obowiązane do udostępniania informacji publicznej pozostawiały wniosek bez rozpoznania lub umarzały postępowanie w przypadku, gdy wnioskodawca nie uiścił wskazanej opłaty lub zakwestionował jej wysokość, a z drugiej sądy administracyjne stawały na stanowisku, że organ nie może uzależnić udostępnienia informacji publicznej od uiszczenia opłaty, a także pozostawiać go bez rozpoznania (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 stycznia 2015 r., sygn. II SAB/Kr 372/14).
Niemniej, uzależnienie udostępnienia informacji publicznej od wniesienia opłaty może stanowić barierę dla wnioskodawcy, tym bardziej, że projektodawca nie zdecydował się na jednoczesne doprecyzowanie, jakie koszty mogą stanowić opłatę dodatkową za udostępnienie informacji. Zaznaczyć należy, że przewidziana w art. 20 Projektu możliwość pobrania opłaty ma charakter wyjątku od ogólnej zasady bezpłatności dostępu do informacji publicznej (zob. art. 10 ust. 2 Projektu). Nie oznacza to, jak próbują interpretować ten przepis niektóre organizacje[1], że pobieranie opłaty jest zasadą, ani nie stanowi to także novum w stosunku do obecnego stanu prawnego. Interpretacja tego przepisu w kontekście szerokiego obowiązku udostępniania informacji publicznej w BIP (art. 7 Projektu) nakazuje przyjąć, że udostępnienie pewnego rodzaju informacji publicznej określonej w art. 7 Projektu (np. w sytuacji, gdy nie została ona udostępniona w BIP), musi być wolne od opłaty dodatkowej.
Pojawiające się rozbieżności na gruncie interpretacji możliwości nakładania dodatkowej opłaty mogłyby zostać rozstrzygnięte, gdyby projektodawca doprecyzował kryterium stanowiące podstawę jej pobierania. Użyte w obecnie obowiązującej udip oraz w Projekcie sformułowanie „opłata odpowiadająca kosztom związanym ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w sposób lub formę wskazaną we wniosku” jest na tyle nieostry, że prowadzi do swobodnej interpretacji i nakładania opłaty nieproporcjonalnie wysokiej, mającej na celu zniechęcenie wnioskodawcy i odstąpienie od złożonego żądania.
Racjonalne byłoby więc zawężenie tego wyrażenia i bardziej precyzyjne wskazanie o jakie konkretnie koszty chodzi. Zauważyć przy tym należy, że charakter dodatkowy opłaty wskazuje, zgodnie z interpretacją sądów administracyjnych, że nie może ona obejmować normalnych kosztów ponoszonych w związku z wykonywaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz obowiązkiem przekazywania danych statystycznych wynikającym z realizacji ustawy o statystyce publicznej. W tym sensie nie obejmuje ona wszystkich kosztów poniesionych w związku z udostępnieniem informacji publicznej. W związku z tym, opłata dodatkowa nie może być rozumiana np. jako konieczność zatrudnienia dodatkowych osób. Również zwykłe czynności podmiotu obowiązanego takie jak analiza akt, ich selekcja i anonimizacja nie nadają przetworzonego charakteru informacji publicznej.
Jedynie tytułem przykładu wskazać można na literalne ograniczenie wysokości opłaty dodatkowej sformułowane w przepisach wspólnotowych. Zgodnie z art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1049/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 maja 2001 r. w sprawie publicznego dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji koszty związane z wytworzeniem i przesłaniem kopii dokumentu nie może przekraczać rzeczywistego kosztu wytworzenia i przesłania kopii.
1.6. Ograniczenie prawa dostępu do informacji publicznej w przypadku uporczywego składania wniosków o dostęp do niej
Znaczącym ograniczeniem w dostępie do informacji publicznej może natomiast być projektowany art. 21 ust. 2 Projektu, który umożliwia odmowę udostępniania informacji publicznej przez podmiot obowiązany, gdy wnioskodawca w sposób uporczywy składa wnioski w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nieznajdującej się w BIP oraz w centralnym repozytorium.
Przesłanka odmowy udostępnienia informacji, jaką jest „uporczywość”, jest nie tylko skrajnie nieostra, co budzi uzasadnione wątpliwości pod względem jej zgodności z zasadą pewności prawa, ale także - szczególnie w kontekście wyliczenia przykładowego obejmującego wysoce nieostre pojęcie „znacznego utrudnienia działalności podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji”, sprzeczna z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, gdyż ogranicza nieproporcjonalnie konstytucyjne prawa podmiotowe. Projektowany przepis nie zawiera żadnych wskazówek interpretacyjnych przesłanki „uporczywości”, co może skutkować jej swobodną oceną i niejednolitą praktyką stosowania (nie jest jasne, czy przesłankę tę spełniać może np. ponowne złożenie wniosku albo prowadzone w ramach kontroli społecznej periodyczne, powtarzające się składanie wniosku np. o dane z realizacji ustawy), co będzie prowadziło do konieczności angażowania w sprawę sądu administracyjnego.
Wydaje się więc uzasadnione albo całkowite wykreślenie tego przepisu, albo zobiektywizowanie zawartych w nim kryteriów. Nie może ono jednak pozostawiać do dyskrecjonalnej oceny podmiotu obowiązanego.
2. Utrudnienia biurokratyczne, które mogą ograniczyć udział organizacji społecznych w pracach legislacyjnych
Część rozwiązań przewidzianych w rozdziale 5 Projektu może skutkować znacznym utrudnieniem udziału organizacji społecznych w pracach legislacyjnych, w tym w sposób szczególny poprzez wprowadzenie obowiązku wskazania „podmiotów finansujących” przy zgłoszeniu udziału w tych pracach, których dane podlegać mają publikacji w BIP.
Zgodnie z art. 29 ust. 6 pkt 1 Projektu zgłoszenie wyrażające chęć prowadzenia lobbingu w pracach nad projektami aktów normatywnych i dokumentów rządowych musi zawierać zestawienie podmiotów finansujących działalność statutową podmiotu zaangażowanego zainteresowanego pracami nad projektem, zawierające nazwę (firmę) podmiotu finansującego i jego numer NIP lub imię i nazwisko osoby fizycznej, jeżeli nie prowadzi ona działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 29 ust. 7 Projektu zestawienie to powinno uwzględniać podmiot finansujący, którego kwota wpłat dokonanych w ciągu roku na rzecz finansowania działalności statutowej podmiotu zaangażowanego zainteresowanego pracami nad projektem przekracza wartość minimalnego wynagrodzenia za pracę, o którym mowa w ustawie z dnia 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2016 r. poz. 1265, z późn. zm.) w okresie 12 miesięcy poprzedzających zgłoszenie. Dodatkową trudność dla organizacji społecznej statuuje art. 29 ust. 9 Projektu, który nakłada na podmiot zaangażowany obwiązek zgłoszenia zmiany danych zawartych w zestawieniu w terminie 7 dni od dnia wystąpienia zmian.
Tak sformułowane wymogi mogą okazać się nieproporcjonalnie dotkliwe dla tych organizacji, które mają dużą i zróżnicowaną grupę darczyńców – czyli właśnie takich, które stanowią istotę niezależnego społeczeństwa obywatelskiego. Organizacje te musiałyby ujawniać na bieżąco wpłaty wpływające od darczyńców i to w każdym postępowaniu legislacyjnym, w którym byłyby zaangażowane oraz aktualizować je nie rzadziej niż raz na 7 dni. W przeciwieństwie do podmiotów, które posiadają pojedynczych wielkich darczyńców, w tym podmioty zagraniczne.
W praktyce te wymogi są tak wysokie, że mogą doprowadzić do wyeliminowania lub radykalnego ograniczenia udziału organizacji społecznych w procesie legislacyjnym – a to z kolei budzi wątpliwości z perspektywy racjonalności postępowania legislacyjnego. Zastrzeżenia powoduje nie tylko wysoce zbiurokratyzowana procedura zgłoszeń (które zgodnie z literalnym brzmieniem powinny być dokonywane odrębnie w zakresie prac nad każdą ustawą), ale przede wszystkim wymóg przedstawienia danych wszystkich darczyńców, których darowizny przekroczyły na przestrzeni 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku wysokość wynagrodzenia minimalnego (2 tys. zł brutto).
Spośród realistycznych rozwiązań warto rozważyć możliwość znacznego podwyższenia progu przychodów podlegających ujawnieniu, na przykład do progu dotyczącego publikacji darowizn organizacji pożytku publicznego, tj. 15 tys. zł wpłaty jednorazowej lub 35 tys. wpłat od jednego podmiotu w ciągu roku albo zbliżone kwoty określone jako wielokrotność wynagrodzenia minimalnego lub średniego w sektorze przedsiębiorstw. Zmiana ta wymusiłaby likwidację najpoważniejszych obciążeń biurokratycznych, gdyż ujawniane byłyby darowizny nie z ostatnich 12 miesięcy przed złożeniem wniosku z koniecznością aktualizacji co 7 dni, a jedynie z poprzedniego roku kalendarzowego. Dodatkowym rozwiązaniem może być także stworzenie rejestru umożliwiającego stały udział podmiotów działających na rzecz pożytku publicznego w pracach legislacyjnych, bez konieczności zgłaszania się do każdej instytucji w każdym postępowaniu legislacyjnym w sposób odrębny.
3. Zakres osób zobowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego
Wątpliwości, szczególnie w kontekście orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, budzi ustanowiony w art. 49 Projektu szeroki katalog podmiotów obowiązanych do złożenia oświadczenia majątkowego. W pierwszej kolejności podnieść należy, że konieczność złożenia oświadczenia majątkowego stanowi, per se, ograniczenie prywatności, które musi spełniać wymogi mechanizmu proporcjonalności zawartego w art. 31 ust. 3, art. 51 ust. 2 i art. 61 ust. 3 Konstytucji.
Uniknięcie zarzutu niekonstytucyjnej arbitralności wymaga rozstrzygnięcia kolizji w ramach zderzenia dwóch wartości – konstytucyjnego prawa do prywatności i prawa do informacji. Przy czym, nie można bezwzględnie przyznać priorytetu temu pierwszemu, co wyraża się także w tym, że nawet stan wojenny i wyjątkowy nie zezwalają ustawodawcy na złagodzenie przesłanek usprawiedliwiających ingerencję w sferę życia prywatnego[2]. Z kolei w odniesieniu do drugiego prawa będącego w kolizji, zaznaczyć należy, że nie istnieje gwarancja dostępu do informacji „za wszelką cenę”. Jednocześnie jednak ustawodawca ma możliwość ingerencji za pomocą instrumentu w postaci prawa do informacji, przy czym, zdaniem TK, ingerencja ta nie może być nadmierna[3]. Wymagania te są szczególnie ważne wtedy, gdy regulacja ustawowa ma charakter penalny, a tak jest w przypadku opisywanej ustawy, która w art. 56 ust. 1 Projektu przewiduje odpowiedzialność karną za składanie fałszywych zeznań.
Nadto, zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji prawo do uzyskiwania informacji obejmuje działalność organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Do ustalenia zakresu tego prawa konieczne jest wyjaśnienie pojęcia „osoby pełniącej funkcje publiczne”, które, zgodnie z orzecznictwem TK, nie jest tożsame z pojęciem „osoby publicznej”. Należy je odczytywać jako ściśle związane z konstytucyjnym ujęciem prawa z art. 61 ust. 1, a zatem obejmujące jedynie te osoby, które związane są formalnymi więzami z instytucją publiczną, organem władzy publicznej, a zatem wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych [4].
Trybunał Konstytucyjny podejmując próbę bardziej szczegółowego określenia wskazanego wyżej pojęcia doszedł do wniosku, że nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. TK wskazał równocześnie sposób interpretacji pojęcia „osoby pełniącej funkcje publiczne”. Zdaniem TK: „Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Nie można twierdzić, że w wypadku ustalenia kręgu osób, których życie prywatne może być przedmiotem uzasadnionego zainteresowania publiczności, istnieje jednolity mechanizm czy kryteria badania zakresu możliwej ingerencji. Trudno byłoby również stworzyć ogólny, abstrakcyjny, a tym bardziej zamknięty katalog tego rodzaju funkcji i stanowisk”. Wobec tego, TK podejmując próbę określenia ogólnych cech przesądzających o sprawowaniu funkcji publicznej wskazał, że „chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny”. Prawo do informacji nie obejmuje więc wszystkich pracowników urzędów czy też publicznych jednostek organizacyjnych, z zastrzeżeniem informacji o wynagrodzeniu danej osoby nieodniesionym do konkretnej osoby, choćby nie pełniła ona funkcji publicznej[5].
W świetle powyższego trudno uznać za celowe objęcie obowiązkiem składania oświadczenia majątkowego przez część z wymienionych w art. 49 Projektu podmiotów, takich chociażby jak: żołnierz zawodowy, w tym żołnierz Żandarmerii Wojskowej, urzędnik służby cywilnej, urzędnik i pracownik sądów, strażak i pracownik Państwowej Straży Pożarnej, pracownik Policji, notariusz, zastępca notarialni.
Ponadto, projekt ustawy w części dotyczącej oświadczeń majątkowych nakłada dodatkowe obowiązki na małżonków osób obowiązanych do składania oświadczeń majątkowych. Tak jest w przypadkach określonych w art. 47 ust. 3 pkt 7, 13, 16, przy czym nie wszystkie ograniczone są do pozostawania w ustroju wspólności majątkowej (zob. art. 47 ust. 3 pkt 13 Projektu). Wobec tego zauważyć należy przede wszystkim, że o ile obowiązek składania oświadczeń i informowania o sytuacji małżonka mieści się w granicach zasady proporcjonalności i nie narusza przepisów Konstytucji[6], to kierując się tymi samymi zasadami, tj. pozostawaniem we wspólnym pożyciu, posiadaniem informacji o osobie, prowadzeniem wspólnego gospodarstwa domowego, skłania do uznania, że również dobra nabywane przez konkubenta, czy też uzyskiwane przez niego korzyści powinny być traktowane niemal tak samo, jak uzyskanie przysporzeń przez osobę obowiązaną do złożenia oświadczenia majątkowego, w analogicznych sytuacjach jak w przypadku norm adresowanych do małżonków. Brak odpowiedniej regulacji skutkować może próbami obchodzenia projektowanych przepisów poprzez niezawieranie małżeństwa albo, w przypadku już istniejącego związku małżeńskiego, przez rozwód czy orzeczenie separacji. Budzi to również uzasadnione wątpliwości pod względem ich zgodności z art. 32 ust. 1 Konstytucji.
Autor: Tymoteusz Zych, Olaf Szczypiński
[1] Zob. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Najważniejsze problemy wynikające z projektu ustawy o „jawności” życia publicznego, http://www.hfhr.pl/najwazniejsze-problemy-wynikajace-z-projektu-ustawy-o-jawnosci-zycia-publicznego/, dostęp: 2 listopada 2017 r.
[2] Zob. inter alia: Wyrok TK z dnia 20 listopada 2002 r., sygn. akt K 41/02, Legalis.
[3] Wyrok TK z dnia 19 czerwca 2002 r., sygn. akt K 11/02, Legalis. Zakres prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne obejmuje: (1) informacje, których natura i charakter może naruszać interesy i prawa innych osób, nie mogą wykraczać poza niezbędność określoną potrzebą transparentności życia publicznego, ocenianą zgodnie ze standardami przyjętymi w demokratycznym państwie; (2) muszą to być zawsze informacje mające znaczenie dla oceny funkcjonowania instytucji oraz osób pełniących funkcje publiczne; (3) nie mogą to być informacje - co do swej natury i zakresu - przekreślające sens (istotę) ochrony prawa do życia prywatnego, zob. Zob. Wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, Legalis.
[4] Zob. Wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05, Legalis; M. Wild, Komentarz do art. 61 Konstytucji, [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016, Nb. 19.
[5] Zob. M. Wild, Komentarz do art. 61 Konstytucji, [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016, Nb. 20.
[6] Zob. Wyrok TK z dnia 13 lipca 2004 r., sygn. akt K 20/03, Legalis.