Source: https://www.eporady24.pl/nowa_ustawa_o_prawach_konsumenta_ochrona_przed_nieuczciwymi_sprzedawcami,artykuly,4,54,1281.html
Timestamp: 2020-05-28 18:28:24
Legal References Found: art. 7
 art. 12
 art. 20
 art. 20
 art. 38
 art. 34

Document Content:
Nowa ustawa o prawach konsumenta – ochrona przed nieuczciwymi sprzedawcami
Autor: Jakub Bonowicz, Filip Janeczko • Opublikowane: 29.08.2014
W pierwszym z dwóch artykułów poruszających zagadnienia związane z prawem konsumenckim, skupiliśmy się na problematyce zawierania umów przez konsumentów z przedsiębiorcami, ze szczególnym zaakcentowaniem tego, jakie istnieją prawa i obowiązki stron takich umów w świetle jak na razie wciąż obowiązujących przepisów tzw. ustawy o sprzedaży konsumenckiej1 oraz ustawy o ochronie niektórych praw konsumenta2. Natomiast w tym artykule przeanalizujemy bliżej kwestie tego, jak prawa te będą się kształtować w świetle nowo uchwalonej ustawy z maja 2014 r., która wejdzie w życie z dniem 25 grudnia 2014 r. – mowa o ustawie o prawach konsumenta3. Zastąpi ona wymienione wcześniej ustawy i tym samym ujednolici i uprości nieco stan prawny regulujący prawo konsumenckie.
Sprzedawcy – oszuści a sprawa polska
Dla przypomnienia istoty problemu: w ostatnich miesiącach wciąż rośnie liczba osób zgłaszających się na policję z zawiadomieniami o firmach – oszustach, które naciągają łatwowierne osoby przez telefon czy Internet i nakłaniają ich do złożenia zamówienia na zakup różnych, przeważnie niechcianych towarów czy usług. Wraz z otrzymaniem przesyłki niefortunny nabywca dowiaduje się, że kupił np. drogi komplet sztućców za kilkaset złotych, a przedsiębiorca wzywa go do niezwłocznego uregulowania płatności. W razie odmowy zapłaty sprzedawca będzie dochodził tej kwoty przed sądem, a po uzyskaniu korzystnego wyroku, wystąpi do komornika, ten zaś rozpocznie postępowanie egzekucyjne. W poprzednim artykule ustaliliśmy już, że takie umowy przeważnie będą w świetle prawa co do zasady ważne i skuteczne, aczkolwiek w praktyce obrotu gospodarczego może również dojść do naruszenia przez sprzedawcę spoczywających na nim obowiązków prawnych, lub wręcz do naruszenia przepisów powszechnie obowiązujących. W niniejszym artykule skupimy się m.in. na ustaleniu, jakie wymogi będzie nakładać na przedsiębiorcę w takich sytuacjach niedawno uchwalone prawo, na co należy zwracać szczególną uwagę przy zawieraniu tych umów oraz jakie środki ochrony nam przysługują.
Nowa ustawa – progres czy regres w ochronie?
Ustawa o prawach konsumenta, której dotyczy niniejszy artykuł, ma w zamierzeniu ustawodawcy istotnie uprościć i ujednolicić regulacje prawne w zakresie ochrony konsumenta, jednocześnie poszerzając zakres uprawnień konsumenta oraz obowiązków sprzedawcy – przedsiębiorcy, zastępując kilka odrębnych aktów prawnych (m.in. wspomniane już wcześniej i dogłębnie omówione ustawy: o sprzedaży konsumenckiej oraz o ochronie niektórych praw konsumenta). Jak ta ustawa będzie się sprawować w praktyce, na to pytanie odpowiedzi udzielimy najwcześniej w 2015 r., my natomiast przyjrzymy się teraz, jakie uprawnienia i obowiązki ustawa nałożyła na każdą ze stron umowy konsumenckiej.
Tak samo jak poprzednie ustawy, również i ten akt prawny ma charakter bezwzględnie wiążący strony, w ten sposób że konsument ani nie może się zrzec posiadanych uprawnień, ani też nie może się zgodzić na mniej korzystne unormowanie swoich praw w umowie – w tym drugim wypadku postanowienia takie będą nieważne, a stosować będziemy bezpośrednio przepisy ustawy (stanowi o tym art. 7).
Jeszcze co do zagadnień podstawowych: warto zwrócić uwagę na nową definicję umowy zawartej na odległość – w świetle nowej ustawy z 2014 r. przez umowę tą rozumie się taki kontrakt, który został zawarty pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość bez fizycznej obecności stron oraz z zastosowaniem któregoś ze środków porozumiewania się na odległość.
Dla przykładu: Za umowę zawartą na odległość uznamy umowę zawartą w drodze wiadomości SMS, jeżeli sprzedawca posiada zorganizowany system kontaktowania się z potencjalnymi klientami w ten sposób, np. za pomocą odpowiedniego komputera wysyłającego takie wiadomości.
Natomiast z drugiej strony: w sytuacji gdy sprzedawca prowadzi sklep stacjonarny i jedynie raz na pewien czas uzgodni z klientem warunki umowy i klient je zaakceptuje przez telefon, to w takim wypadku można założyć, że nie dojdzie do zawarcia umowy na odległość, ponieważ nie zostanie w tym celu wykorzystany zorganizowany system zawierania takich umów.
Ważną zmianą ustawową okazuje się wprowadzenie obowiązku dodatkowego potwierdzenia przez klienta, że złożył on zamówienie. Wymóg ten wchodzi w grę przy zawieraniu umów na odległość za pomocą środków komunikacji elektronicznej, jeżeli wiąże się to z obowiązkiem zapłaty ceny – potwierdzenie to musi być wyraźne oraz bezpośrednie – czyli musi być jasne, że klient potwierdził to konkretne zamówienie. Wspomniany przepis nie będzie co prawda obejmował umów zawieranych przez telefon, ale już tych zawieranych w drodze e-mail czy przez stronę WWW, jak najbardziej tak.
Dla przykładu: Otrzymaliśmy wiadomość e-mail z linkiem odsyłającym do e-sklepu oferującego meble ogrodowe. W tej sytuacji, aby umowa zawarta w takim serwisie była ważna, wymagać się będzie od sprzedawcy uzyskania jasnego oświadczenia klienta, że wie, iż kliknięcie wiąże się z obowiązkiem zapłaty oraz godzi się on na uiszczenie danej kwoty.
Natomiast musimy zaznaczyć, że nowa ustawa zawiera znacznie bardziej rozbudowany obowiązek poinformowania klienta o warunkach umowy, którą przedsiębiorca zamierza z nim zawrzeć – wystarczy wspomnieć, że nowa ustawa zawiera dwukrotnie więcej postanowień w tym zakresie (aż 21). Są one szczegółowo opisane w art. 12 ustawy i składają się na nie zarówno informacje identyfikujące przedsiębiorcę, jak i informacje dotyczące produktu, kosztów zakupu, procedury reklamacyjnej z tytułu gwarancji, a także prawa odstąpienia od umowy. Warto zauważyć, że ustawodawca będzie wymagał, aby wszystkie te informacje były zakomunikowane klientowi w całości w sposób wynikający z wykorzystanego środka porozumiewania się, a także w sposób czytelny oraz wyrażony prostym językiem.
Dla przykładu: Pracownik firmy X dzwoni do nas z ofertą zamówienia subskrypcji do portalu z poradami dla gospodyń domowych. W świetle nowej ustawy o prawach konsumenta sprzedawca będzie miał obowiązek nas wyczerpująco poinformować o wszystkich ważnych elementach umowy, w szczelności takich jak: ostateczna cena, zawierająca wszystkie opłaty, koszty wysyłki, czas dostawy, prawo do odstąpienia od umowy, zakres gwarancji, wskazanie jak rozpatrywana będzie procedura gwarancyjna itp. Dodatkowo, rozmówca nie będzie mógł posługiwać się językiem zbyt skomplikowanym, w szczególności stwarzającym ryzyko wprowadzenia klienta w błąd.
Umowy przez telefon – szczególne wymogi
Kolejna istotna zmiana prawna, która dotyczy właśnie umów zawieranych przez telefon, wprowadzona została przez ustawodawcę w art. 20 ustawy o prawach konsumenta. Otóż inaczej niż wcześniej, odtąd w razie zawierania umowy telefonicznie, przedsiębiorca będzie zobowiązany do poinformowania na samym początku rozmowy, że zamierza zaoferować dany towar i usługę, a nadto podać swoje dane kontaktowe oraz dane rozmówcy (w przypadku gdy dzwoni telemarketer zatrudniony przez tego przedsiębiorcę). Jednakże najistotniejsza zmiana, która w istotny sposób zwiększa ochronę konsumenta przed nieuczciwymi sprzedawcami, unormowana została w art. 20 ust. 2 ustawy – otóż jeżeli nawet dojdzie do ustalenia warunków umowy przez telefon, to zgodnie z wolą ustawodawcy przedsiębiorca będzie miał następnie bezwzględny obowiązek dosłania klientowi egzemplarza umowy w formie pisemnej lub innej, byleby była ona zamieszczona na trwałym nośniku. Dopiero oświadczenie złożone przez konsumenta w takiej samej formie oznaczać będzie zawarcie prawnie skutecznej umowy.
Dla przykładu: O ile dotychczas nieuczciwy sprzedawca mógł po prostu doprowadzić do zawarcia umowy przez telefon i za pomocą samego nagrania rozmowy telefonicznej dochodzić od nas zapłaty „ustalonej” kwoty, o tyle w świetle mających wejść w życie zmian przedsiębiorca po „przyklepaniu” wszystkich istotnych warunków umowy będzie zobowiązany do przesłania ich klientowi w formie pisemnej lub innej, np. w wiadomości e-mail czy sms, po czym klient – znowuż pisemnie lub za pośrednictwem wiadomości e-mail czy sms, potwierdzi chęć zawarcia umowy. Dopiero z chwilą złożenia tego drugiego oświadczenia dojdzie więc do zawarcia umowy.
Wreszcie, po zawarciu umowy przedsiębiorca będzie jeszcze zobowiązany do dostarczenia klientowi pisemnego potwierdzenia jej zawarcia na trwałym nośniku (art. 21 ustawy).
Środki ochrony przed oszustami na gruncie nowych przepisów
Po omówieniu, jakie nowe obowiązki wprowadził ustawodawca dla sprzedawców, skupmy się teraz na prawach, jakie przewidziano w przyszłym stanie prawnym dla konsumentów. Podstawowym i znacznie rozszerzonym jest prawo do odstąpienia od umowy. W poprzednim artykule zostało powiedziane, że skorzystanie z prawa do odstąpienia od umowy wywołuje skutek uznania umowy za niezawartą. Zaznaczmy w tym miejscu, że prawa do odstąpienia od umowy ustawodawca nie przewidział dla szeregu umów, które szczegółowo wytypowano w art. 38 ustawy o prawach konsumenta.
Prawo to zostało na gruncie nowej ustawy zachowane, ale jednocześnie wydłużono termin na odstąpienie do 14 dni. Bieg terminu rozpoczyna się analogicznie jak w poprzednim stanie prawnym, tj. od daty otrzymania towaru – w razie zakupu rzeczy, a w przypadku innych umów – od daty ich zawarcia. Druga istotna zmiana polega na tym, że doszło do wydłużenia terminu na odstąpienie aż do 12 miesięcy w przypadku, gdy przedsiębiorca nie poinformuje klienta o prawie do odstąpienia. Pewnemu uproszczeniu uległa też forma oświadczenia o odstąpieniu – jeżeli przedsiębiorca dopuszcza złożenie takiego oświadczenia np. za pośrednictwem swojej strony WWW, to oświadczenie takie można złożyć również tą drogą. Pamiętajmy też, że wraz ze złożeniem oświadczenia o odstąpieniu od umowy mamy obowiązek zwrócenia sprzedawcy zakupionej rzeczy w ciągu 14 dni od daty odstąpienia od umowy, chyba że przedsiębiorca sam zaproponował nam odbiór rzeczy (wynika to z art. 34).
Na koniec można jeszcze wskazać (była o tym mowa również w poprzednim artykule), że jeżeli w związku ze sprzedażą, przedsiębiorca umyślnie wprowadził nas w błąd, lub też wykorzystał np. trudną sytuację personalną osoby (dla przykładu: chorobę umysłową sąsiada), to wówczas wciąż takiej osobie będą przysługiwały środki ochrony wynikające z Kodeksu cywilnego, o których pisaliśmy szerzej w poprzednim artykule.
Pozostaje powtórnie zaapelować, aby przy tego typu transakcjach kierować się zdrowym rozsądkiem oraz świadomością, że prawo nie zwalnia nas z obowiązku zachowania ostrożności. Dlatego wciąż zalecamy, żeby w razie otrzymywania niechcianych telefonów od akwizytorów – rozłączać się, a przypadki szczególnie nachalnego czy podstępnego „naciągania” na towary zgłaszać na policję.
Podsumowując: z teoretycznego punktu widzenia nowe instrumenty prawne oraz dodatkowe obowiązki sprzedawców oraz odpowiadające im uprawnienia konsumentów powinny choć w części ograniczyć skalę oszustw i nadużyć ze strony sprzedawców – oszustów. Między innymi wydłużono prawo do odstąpienia od umowy, co należy ocenić jednoznacznie pozytywnie. Ponadto, zwłaszcza w przypadku zawierania umów telefonicznych, sprzedawcy będą musieli dodatkowo przesłać klientom warunki tych umów w taki sposób, aby ci mogli się z nimi jeszcze raz zapoznać przed ich ostatecznym zaakceptowaniem – a więc albo pisemnie, albo np. w formie dokumentu elektronicznego. Jednak z pierwszymi ocenami funkcjonowania ustawy musimy się wstrzymać do czasu, gdy będą nam znane pierwsze (pozytywne lub negatywne) konsekwencje nowego stanu prawnego. Jeszcze raz zasygnalizujmy, że w razie znalezienia się w takiej niekorzystnej sytuacji – gdy kupiliśmy niechciany produkt przez telefon wskutek nagabywań sprzedawcy – przed podjęciem dalszych kroków prawnych zalecany jest kontakt z prawnikiem.
Niemniej warto na koniec podkreślić, że prawo cywilne jest dla ludzi starannych. I nawet najbardziej rozbudowane przepisy nie ochronią nas przed lekkomyślnością, niedbalstwem i brakiem dbałości o swoje własne interesy. Dlatego zawsze postępujmy rozsądnie i w sposób przemyślany, a jeśli mamy wątpliwości – kontaktujmy się z prawnikiem, który na pewno – mając więcej doświadczenia w tego typu sprawach – będzie w stanie skutecznie pomóc.
1. Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego Dz.U.2002.141.1176
2. Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (tekst jednolity: Dz. U. 2012 r. poz. 1225)
3. Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U.2014.827)
Stan prawny obowiązujący na dzień 29.08.2014