Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-kk-266-19-postanowienie-sadu-najwyzszego-522816597
Timestamp: 2020-05-27 23:18:21
Legal References Found: art. 158
 art. 57
 art. 535
 art. 158
 art. 57
 art. 190
 art. 62
 art. 158
 art. 57
 art. 190
 art. 53
 art. 60
 art. 158
 art. 190
 art. 69
 art. 4
 art. 167
 art. 170
 art. 366
 art. 158
 art. 190
 art. 3
 art. 53
 art. 60
 art. 535
 art. 519
 art. 523
 art. 433
 art. 439
 art. 536
 art. 158
 art. 190
 art. 190
 art. 190
 art. 190
 art. 536
 art. 190
 art. 440
 art. 190
 art. 536
 art. 60
 art. 53

Document Content:
Opublikowano: LEX nr 2722901
II KK 266/19
Sąd Najwyższy w sprawie S. B. i P. S. skazanych z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. w dniu 28 sierpnia 2019 r., kasacji, wniesionych przez obrońcę obu skazanych od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 6 lipca 2018 r., sygn. akt V Ka (...) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt IV K (...),
1. oddalić obie kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2. obciążyć skazanych kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 4 października 2017 r., w sprawie IV K (...), S. B. został uznany winnym popełnienia przestępstw z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k., art. 190 § 1 k.k. i z art. 62 ust. 1 i 3 ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, za co wymierzono mu karę łączną roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności; tym samym wyrokiem P. S. uznano winnym popełnienia przestępstw z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 57a § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. i wymierzono mu karę łączną roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok ten w całości zaskarżył obrońca oskarżonych S. B. i P. S. zarzucając w apelacji:
1. "błąd w ustaleniach faktycznych, mogących mieć wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia, a polegający na przyjęciu, że oskarżeni popełnili przypisane im czyny zabronione w postaci pobicia A. P., wypowiadania gróźb karalnych oraz posiadania substancji psychotropowych, chociaż wymowa materiału dowodowego nie daje wystarczających podstaw do przypisania im winy i sprawstwa w pełnym zakresie,
2. rażącą niewspółmierność wymierzonych oskarżonym S. B. i P. S. bezwzględnych łącznych kar pozbawienia wolności w wymiarze odpowiednio: 1 roku i 8 miesięcy i 1 roku i 2 miesięcy, w skutek niedostatecznego uwzględnienia zasad wymiaru kary wskazanych w art. 53 k.k., w szczególności nadrzędnej dyrektywy, aby dolegliwość kary nie przekraczała stopnia winy oraz szeregu występujących w sprawie okoliczności łagodzących, a także nie zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 60 § 2 k.k. pomimo, że okoliczności podmiotowo-przedmiotowe popełnionego przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. za tym przemawiały".
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o "uniewinnienie oskarżonych od popełnienia przypisanych im w pkt 1, 3, 6 i 7 sentencji wyroku czynów zabronionych, alternatywnie, na wypadek nieuwzględnienia głównego kierunku środka odwoławczego, o dokonanie stosownej korekty i istotne złagodzenie kar pozbawienia wolności poprzez warunkowe ich zawieszenie na 4-letni okres próby - na podstawie art. 69 § 1 k.k. w zw. z zw. z art. 4 § 1 k.k."
Po rozpoznaniu wniesionego środka odwoławczego Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 6 lipca 2018 r., w sprawie V Ka (...), utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Kasację w tej sprawie złożył obrońca obu skazanych zaskarżając wyrok sądu odwoławczego w całości podnosząc zarzut: "rażącej obrazy przepisów prawa procesowego i prawa materialnego, mogącą mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
1. art. 167 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. i art. 366 § 1 k.p.k. - polegającą na tym. że Sądy obu instancji nie dążyły do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym do sprawdzenia linii obrony oskarżonych poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego obrońcy o przesłuchanie na rozprawie bezpośredniego świadka zdarzenia D. R.,
2. art. 158 § 1 k.k. poprzez skazanie oskarżonych za udział w pobiciu A. P. podczas, gdy przypisany im czyn nie zawiera znamion tego przestępstwa,
3. art. 190 § 1 k.k. poprzez skazanie oskarżonego S. B. za groźby karalne wypowiadane pod adresem A. P. podczas, gdy przypisany mu czyn nie zawierał znamion przestępstwa,
4. art. 3 k.k., art. 53 § 2 i § 3 k.k., art. 60 § 2 pkt 1 k.k. poprzez naruszenie w sądowym wymiarze kary zasady humanitaryzmu oraz nie uwzględnienie faktu, że oskarżeni pojednali się z pokrzywdzonym A. P., co powinno rzutować na wymiar orzeczonych kary pozbawienia wolności i skutkować, jeżeli nawet nie nadzwyczajnym jej złagodzeniem, to na pewno warunkowym zawieszeniem ich wykonania na 5-letni okres próby".
W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie wyroku sądu odwoławczego oraz utrzymanego nim w mocy wyroku sądu I instancji i przekazanie sprawy sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w Ł. wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Kasację wniesioną przez obrońcę skazanych co do obu skazanych należało oddalić w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Sformułowane przez obrońcę zarzuty nie spełniają ustawowych wymogów wynikających z art. 519 k.p.k. w zw. z art. 523 § 1 k.p.k. Przedmiotem postępowania kasacyjnego objęte są tylko te rażące uchybienia, których dopuścił się sąd II instancji procedując w ramach kontroli odwoławczej zainicjowanej wniesionym w sprawie środkiem odwoławczym. Przedmiotem zaskarżenia przez stronę jest bowiem wyrok sądu II instancji (art. 519 k.p.k.), a nie orzeczenie pierwszoinstacyjne. Podniesione przez skarżącego w kasacji zarzuty skierowane pod adresem orzeczenia sądu I instancji podlegać będą rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Z reguły wskazanie w kasacji na zarzuty apelacji będzie wynikiem wykazania przez stronę, że sąd odwoławczy określonych zarzutów apelacji nie rozpoznał (obraza art. 433 § 2 k.p.k.), albo też jego aprobujące stanowisko co do określonych kwestii związanych z naruszeniem prawa, co wykazywano w podniesionych zarzutów apelacji, także stanowi rażące naruszenie określonej normy prawnej (przeniesienie naruszenia prawa na poziom sądu II instancji). Innymi słowy, zarzutów podniesionych w kasacji pod adresem orzeczenia sądu I instancji nie można rozpatrywać samoistnie, w oderwaniu od zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego. Z tych zasad postępowania kasacyjnego wynika, że sąd kasacyjny nie może rozpoznawać zarzutów stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu I instancji dopiero w kasacji, gdy takowych nie postawiono w apelacji, chyba że zachodziłaby sytuacja wskazania na uchybienia z art. 439 § 1 k.p.k. popełnione na etapie postępowania przed sądem I instancji (por. art. 536 k.p.k.).
Żadnego z opisanych w kasacjach uchybień nie sposób odnieść do postępowania odwoławczego prowadzonego w tej sprawie. Wskazywana przez autora kasacji w pkt 1 kasacji obraza prawa karnego procesowego nie dotyczy prowadzonego w tej sprawie postępowania odwoławczego przed Sądem Okręgowym w Ł. Odnosząc się do tego zarzutu, w zakresie w jakim skarżący podnosi wadliwość decyzji o oddaleniu wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka D. R., w pierwszej kolejności zauważyć wypada, że wniosek ten został złożony w postępowaniu rozpoznawczym i rozpoznany przez sąd I instancji na rozprawie w dniu 20 września 2017 r., a co kluczowe, kwestia ta nie została podniesiona we wniesionym przez obrońcę środku odwoławczym, w konsekwencji czego nie mogła stać się przedmiotem badania w toku kontroli odwoławczej. Skoro więc zarówno sam wniosek dowodowy, jak i wskazane przez skarżącego przepisy w istocie dotyczą sposobu procedowania przez sąd I instancji i ewentualnie popełnionych na tym etapie uchybień, to odpowiednim miejscem do zgłoszenia tego rodzaju zarzutów była wniesiona w tej sprawie apelacja. Skarżący tego jednak nie uczynił.
Podniesione z kolei w kasacji obrońcy zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 158 § 1 k.k. i 190 § 1 k.k.), mają charakter wyłącznie pozorny. Obraza prawa materialnego ma miejsce wtedy, gdy stan faktyczny został w orzeczeniu prawidłowo ustalony, a nie zastosowano do niego właściwego przepisu prawa materialnego, a także w sytuacji niezastosowania określonego przepisu, gdy jego zastosowanie było obowiązkowe. Tymczasem w tej sprawie opisane przez skarżącego zarzuty (pkt 2 i 3) w rzeczywistości sprowadzają się do zakwestionowania poczynionych w tej sprawie ustaleń faktycznych i tak też uprzednio w apelacji obrońca kwalifikował te uchybienia (por. pkt II 1 apelacji). Na etapie postępowania kasacyjnego nie można formułować zarzutu, który wprost wskazuje na kwestionowanie okoliczności faktycznych, a jedynie pozornie "ubrany" jest w szaty uchybienia mającego postać naruszenia prawa materialnego. W tych zarzutach skarżący zaś ponownie (patrz apelacja) kwestionuje sprawstwo skazanych w zakresie czynu z art. 158 § 1 k.k. odwołując się do analizowanych także i przez sąd odwoławczy dowodów, głównie zapisu z monitoringu jak i wagi doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń. Rozpoznając tożsame zarzuty apelacji obrońcy, sąd odwoławczy w sposób zupełny i logicznie poprawny odniósł się do każdego z tych zagadnień. Świadczą o tym rozważania tego sądu zawarte na str. 5-9 uzasadnienia. W sposób przekonujący sąd ten argumentował swoje stanowisko w zakresie istnienia świadomego współdziałania obu skazanych jak i zaistnienia spowodowanego zachowaniem skazanych stanu bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia pokrzywdzonego.
Zasadność zarzutu postawionego przez obrońcę w pkt 3 kasacji oceniać należy przez pryzmat powołanych dla jego poparcia argumentów zawartych w uzasadnieniu kasacji (art. 526 § 1 k.p.k.). To bowiem uzasadnienie uchybienia wskazuje na to, jak postrzegane jest naruszenie prawa materialnego przez skarżącego i jaką ma rzeczywistą postać zarzut sformułowany w petitum kasacji. Uzasadnienie kasacji na stronach 5 -6 w odniesieniu do czynu z art. 190 § 1 k.k. przypisanego S. B. oparte jest tymczasem na zakwestionowaniu istnienia stanu obawy pokrzywdzonego, co miało wynikać z treści zeznań pokrzywdzonego, po tym jak pokrzywdzony (po miesiącu od zdarzenia) cofnął wniosek o ściganie. Ten fragment rozważań kasacji stanowi zresztą wierną kopię tekstu zawartego w uzasadnieniu apelacji. Skarżący powielając sformułowania zawarte w apelacji całkowicie abstrahuje od argumentacji przedstawionej przez sąd odwoławczy świadczącej o nietrafności tak postawionego zarzutu i aprobującej stanowisko sądu I instancji (str. 9 uzasadnienia). Przypomnieć trzeba, że obszernie i trafnie w tym zakresie wypowiedział się sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, podkreślając, iż zachowanie pokrzywdzonego bezpośrednio po czynie dowodziło istnienia uzasadnionej i realnej obawy co do spełnienia groźby (str. 12 uzasadnienia wyroku); późniejsze oświadczenie pokrzywdzonego nie zmienia tej oceny co do stanu uzasadnionej obawy spełnienia gróźb. Skoro zaś skarżący tylko w takim ujęciu (w istocie dowodowym) dostrzega brak wyczerpania zachowaniem skazanego znamion przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., to nie sposób zgodzić się z zarzutem obrazy art. 190 § 1 k.k. w takim zakresie, jak opisany został w kasacji i w jaki tworzy obszar kontroli prawomocnego wyroku (art. 536 k.p.k.). Kontrolą kasacyjną w tym zakresie nie mogą zostać objęte ewentualne inne obszary naruszenia normy art. 190 § 1 k.k. albowiem byłoby to wykroczenie poza przepis art. 536 k.p.k.
Ponadto zarzutu takiego nie postawiono w apelacji, a przecież to sąd I instancji przypisał skazanemu sprawstwo tak opisanego przestępstwa. Sąd odwoławczy nie dokonywał zatem kontroli zaskarżonego wyroku w tym zakresie, tj. w obszarze naruszenia art. 190 § 1 k.k., a więc nie wypowiadał się w tej kwestii. Skoro zarzutu naruszenia prawa materialnego obrońca nie podniósł w apelacji, to sąd odwoławczy mógł naruszyć prawo w omawianym zakresie tylko poprzez zaniechanie działania z urzędu (zarzut obrazy art. 440 k.p.k. w zw. z art. 190 § 1 k.k.). Taki z kolei zarzut nie został postawiony przez obrońcę w kasacji. Powtórzyć trzeba, że zgodnie z art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy zobowiązany jest do rozpoznawania kasacji w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a wyjątek od tej zasady (pozwalający na szersze rozpoznanie sprawy), w istocie dotyczy jedynie stwierdzenia wystąpienia bezwzględnych przesłanek odwoławczych.
Ostatni z postawionych w kasacji zarzutów, ponownie błędnie klasyfikowanych przez obrońcę jako naruszenie prawa materialnego (art. 3, 53 § 2i § 3 k.k., art. 60 § 2 pkt 1 k.k.) stanowi w rzeczywistości niedopuszczalny na kasacyjnym etapie rozpoznania sprawy zarzut "rażącej niewspółmierności kary". Analogiczny zarzut skarżącego, choć częściowo odwołujący się do innych norm prawnych, sąd odwoławczy już rozpoznał i w sposób szczegółowy wykazał jego nietrafność (patrz str. 11-14 uzasadnienia wyroku). Przy czym wadliwie autor kasacji w realiach tej sprawy odwołuje się do art. 53 § 3 k.k. Przepis ten stanowi dyrektywę wymiaru kary odwołującą się wprost do pozytywnych wyników mediacji czy ugody. Tymczasem w tej sprawie mediacja nie była prowadzona, a deklaracji pokrzywdzonego o niechowaniu urazy do sprawców (str.13 uzasadnienia sądu odwoławczego), nie sposób identyfikować z instytucją ugody procesowej osiągniętej pomiędzy stronami w postępowaniu przed sądem lub prokuratorem.
Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.