Source: http://gig.org.pl/?mod=aktualnosc&id=7141
Timestamp: 2019-01-18 01:31:26
Legal References Found: ART.11
 Art. 19

Art.4
 Art.27
 Art. 37
 Art. 7
 art. 7

Art. 2
 art. 1
 Art. 17
 Art. 7

Document Content:
Pogoda: 3°C | 15 km/h | 1001 hPa
Tekst konsultacji społecznej do projektu założeń projektu ustawy o zmianie ustawy-Prawo geodezyjne i kartograficzne wypracowany przez Geodezyjną Izbę Gospodarczą i Stowarzyszenie Firm Geodezyjnych Ziemi Andrychowskiej
Uwagi do projektu GUGiK założeń projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne z lipca 2013 roku
Stosowane w poniższym tekście skróty :
Pgik - ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne
GGK - Główny Geodeta Kraju
WINGiK – Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego
u.s.d.g - ustawa o swobodzie działalności gospodarczej
gik - geodezja i kartografia, skrót stosowany również dla formy przymiotnikowej tych słów
ODGiK – ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej
pzdgik – państwowy zasób dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej
EGiB - ewidencja Gruntów i budynków
KW - zbiór ksiąg wieczystych prowadzony przez Wydziały K. W. sądów rejonowych
GESUT – geodezyjna ewidencja sieci uzbrojenia terenu
BDOT - baza danych obiektów topograficznych
SGP - Stowarzyszenie Geodetów polskich
GIG - Geodezyjna Izba Gospodarcza
PGK - Polska Geodezja Komercyjna
PTG - Polskie Towarzystwo Geodezyjne
układ –zespół współpracy zachodzącej między urzędem administracji gik a bezpośrednim
wykonawcą pomiarów i opracowań gik
A. UWAGI W ŚWIETLE LITERY PRAWA
Ad II.1 ust.2 punkt 1b słowo "opracowaniem" zastąpić słowem "sporządzaniem.
Ad II.5 1b Dotyczy ART.11 Pgik
uwaga 1: Jeśli w ustawie u.s.d.g. w Art. 19 słowa "jest jedynie zobowiązany zapewnić" nie dopowiadają, że w wykonaniu prac geodezyjnych i kartograficznych powinien brać udział geodeta uprawniony zatrudniony w danej jednostce o geodezyjnej działalności gospodarczej, to nie znaczy, aby tę kwestię pozostawiać bez dostosowania do wagi i specyfiki zawody geodezyjnego. Obecnie trzymając się literalnie zapisów u.s.d.g. i Art 42 Pgik przyzwala się, aby przedsiębiorca dobierał do swej działalności uprawnionego kierownika roboty, co z punktu widzenia organizacji i skutecznego działania jest postawieniem sprawy "na głowie". Np w notariacie i w innych dziedzinach to kierownik dobiera pracowników, a nie na odwrót.
Art.4. §3 Ustawy Prawo o notariacie z dnia 14 lutego 1991 r stanowi: "Kilku notariuszy może prowadzić jedną kancelarię na zasadach spółki cywilnej lub partnerskiej. W takim jednak wypadku każdy z notariuszy dokonuje czynności notarialnych we własnym imieniu i ponosi odpowiedzialność za czynności przez siebie dokonane."
Uwaga ta wiąże się z konkretem odpowiedzialności, bo jeśli dobrany kierownik powierzone zadanie wykona lub tylko podpisze dokumenty , a zadanie zostało powierzone przez zleceniodawcę właścicielowi firmy to kto daną prace firmuje?
Uszczegółowienie zapisów w tej kwestii w nowym Pgik jest więc chyba dopuszczalne, a na pewno konieczne. Działalność geodezyjna i kartograficzna nie znajduje analogii do branży handlowych czy usługowych, posiada natomiast charakter służebny podobnie jak działalność notarialna i podobnie jak ona, potraktowana być powinna jako zawód publicznego zaufania.
uwaga 2 : ust. 3 (str.12) punkt 1.d. – kwalifikowanie geodezyjnego wytyczania obiektów nie wpływa na zmianę stanu pzdgik więc nie ma uzasadnienia do obowiązku zgłaszania tych prac.
uwaga 3 : Art.27.ust.2. punkt 2 obecnego Pgik – po słowach "...pozwolenia na budowę," dodać słowa: " lub realizowanych na tzw. zgłoszenie".
uwaga 4: Art. 37. ust.1. Pgik nie precyzuje o jakim geodecie mowa.
uwaga 5 : Wójt, burmistrz czy prezydent miasta może wyznaczyć do przeprowadzenia rozgraniczenia prowadzącego praktykę zawodową w ramach geodezyjnej działalności gospodarczej geodetę posiadającego uprawnienia do wykonania rozgraniczenia np w drodze przetargu, lecz nie może to być pracownik jakiegokolwiek urzędu publicznego, a starostwa w szczególności. Pomiary geodezyjne i czynności geodezyjno-prawne powinie mieć prawo wykonywać wyłącznie geodeta uprawniony pracujący firmie geodezyjnej lub prowadzący geodezyjna działalność gospodarczą i taki zapis należałoby umieścić w nowym Pgik. Szczególnie chcemy podkreślić, że w żadnym wypadku nie można dopuszczać pracowników urzędów do wykonywania prac geodezyjnych.
uwaga 6 : Ust. 7. (str. 13 i 14) o jakiej opłacie mowa? bo jeśli o kosztach sporządzania kopii (kserokopii) to owszem, ale tytułem symetrii praw i obowiązków obu stron układu (urząd-wykonawca) organ służby geodezyjnej pobierający takie opłaty powinien również wykonawcy zapłacić za każdą kopie pobieraną od wykonawcy w operacie przyjmowanym do zasobu, w związku z tym:
uwaga 7: w ust. 8.od trzeciej linijki projektowany tekst zamienić na następujący zwrot: "... ,a wyniki prac przekazać tym organom rozliczając wzajemne zobowiązania finansowe.
Ad II. 9. ust.10 - po słowach " został nałożony obowiązek" dodać słowo "nieodpłatnego"
Ad II. 10
uwaga 1 do ust 4. punkt 4 słowo "uwierzytelnienie" sugeruje, że dokumenty przeznaczone dla zleceniodawcy są niewiarygodne, a w rozumieniu Pgik nie nadają się do realizacji celów
zleceniodawcy . Wydaje się, że wystarczyłoby określenie w rodzaju: potwierdzenie złożenia kompletu dokumentów niezbędnych, przy realizacji danego zlecenia, do prowadzenia zasobu EGIB, GESUT, osnów i BDOT.
uwaga 2 do ust.10 ust. 7 punkt 3 - nie powinien mieć uzasadnienia, bo niby kim jest wykonawca prac gik? czy należy rozumieć, że jest ubezwłasnowolniony? Takie podejście jako zasada powoduje rozmycie odpowiedzialności stawiając wykonawcę w pozycji wasala zależnego od urzędu w sposób nieuzasadniony. W omawianym punkcie 3, w stosunku do dokumentów sporządzonych przez wykonawcę użyto słowa "opracowanych" i należy się domyślać, że nie przypadkiem.
Ad II.14. - brakuje kwalifikacji i specyfikacji kar dla urzędników opieszałych i niefachowych. Nie kwalifikuje się jako coś karalnego przesuwanie w nieskończoność terminów obligatoryjnych i zwyczajowo przyjętych. Jak będzie karany przypadek odmowy wydania wykonawcy do zgłoszenia, mapy ewidencyjnej, zasadniczej lub operatu archiwalnego? Jak ocenia się gubienie operatów przez urząd i czasem skandaliczny stan archiwów operatów pomiarowych. Mamy więc kolejny przykład braku symetrii w traktowaniu stron układu.
B. UWAGI W ŚWIETLE DUCHA USTAWY
Każdy przepis prawny, a szczególnie ustawa ma swoją literę i swojego ducha, który czyni treść ustawy intelektualnym przesłaniem intencji ustawodawcy, ale również stopień uwzględnienia praw i obowiązków jej adresatów oraz powody stanowienia przepisów w niej zawartych.
Duch ustawy to istota ze swej natury niematerialna, stanowiąca jednak dla ogółu społeczeństwa zasady wzajemnych relacji grup społecznych, w tym zawodowych i jest on wyrazem symetrii lub asymetrii w określeniu praw i obowiązków poszczególnych grup zawodowych. Najważniejszą cechą ustawy jest jednak to, aby napisana była ściśle w zgodzie z ustawą podstawową jaką jest Konstytucja RP z 1997 r.
Pan Dawid Styszyński - WINGiK w Szczecinie we wstępie do "Analizy krytycznej projektu ustawy "prawo geodezyjne" opracowanego w 2008 roku przez Federację Organizacji Przedsiębiorców Geodezyjnych" wyraził w tej sprawie istotny i chyba ogólnie akceptowany pogląd w następujących słowach: "Prawie zawsze akt prawny w randze ustawy określa prawa i obowiązki podmiotów z różnych kręgów, o nierzadko odmiennych, a czasem wręcz przeciwstawnych interesach. Dlatego też każda propozycja zmiany prawa, niezależnie czy pochodzi wprost od organów władzy lub administracji publicznej czy też od organizacji społecznych, gospodarczych, zawodowych lub obywateli, winna w sposób zrównoważony uwzględniać interesy poszczególnych adresatów ustawy, bez zapewniania nadmiernych przywilejów którejkolwiek z grup."
Mamy więc prawo, a nawet obowiązek zastosować te kryteria w rozważaniach nad nowym Pgik, bo dotychczasowa treść tej ustawy nie spełnia powyższych warunków.
2. Uwarunkowania dotychczasowej ustawy Pgik oraz formuły nowej jej postaci.
Ustawa Pgik powstała w 1989 r. tj na 8 lat przed ustanowieniem konstytucji RP z 1997 r,
wskutek czego doznawała z biegiem lat późniejszych zmian, Ustawa Pgik powstała więc w roku tzw. przemian ustrojowych nie zmieniając jednak w żaden sposób:
· stosunków społecznych w funkcjonowaniu sfery geodezji praktycznej,
· organizacji państwowej służby gik, obniżając z czasem jej rangę, (GGK był kiedyś w randze podsekretarza stanu i miał prawo stanowić standardy w geodezji i kartografii),
· organizacji administracji gik, zmniejszając z czasem fundusze na jej funkcjonowanie,
· intencji i filozofii gremium Władzy w zakresie wymagań stawianych ośrodkom DGiK
oraz wykonawcom bezpośrednich pomiarów i opracowań geodezyjnych,
Duch dotychczasowej ustawy Pgik przejął w spadku funkcjonowanie ośrodków DGiK jako administracji geodezyjnej i kartograficznej w kooperacji z wykonawstwem geodezyjnym. od 1952 r.(data likwidacji instytucji mierniczego przysięgłego) doskonaląc ten system zwłaszcza w zakresie zgłaszania i przekazywania wyników prac geodezyjnych i kartograficznych do państwowego zasobu dgik.
W latach 1952-1984 wykonawstwo było wyłącznie państwowe zatem cała baza materialna wykonawcy łącznie z infrastrukturą finansowo-socjalną była państwowa, więc w takich warunkach państwo miało moralne prawo wymagać od firm wykonawczych świadczenia obydwóch danin tj. daniny nie fiskalnej w postaci wykonywania wszelkich potrzebnych państwu prac gik oraz daniny finansowej w postaci "opłat za...". Dziś wykonawstwo, to wyłącznie prywatne firmy geodezyjne, zbudowane i prowadzone swoim własnym wysiłkiem i sumptem, lecz obłożone są tymi samymi daninami ale już bez prawa moralnego ze strony państwa.
W efekcie takiej polityki powstał bardzo specyficzny, wewnętrznie silnie sprzężony związek dwóch geodezyjnych jednostek społecznych jakimi są: państwowe urzędy administracji gik z jednej strony i bezpośredni wykonawcy pomiarów i opracowań gik z drugiej strony. W dalszej treści związek ten nazywany będzie słowem układ. Działanie układu usankcjonowane przez Pgik nacechowane jest brakiem symetrii w traktowaniu obu stron układu oraz niezgodnością z duchem i literą Konstytucji RP.
Konfrontacja praw i obowiązków obydwu stron układu wykazuje rażącą asymetrię praw i obowiązków w działaniu stron układu i występuje w dzisiejszej rzeczywistości w zakresie:
kompetencji, (Urząd jest uprawniony, geodeta-wykonawca tylko upoważniony)
jakości przekazywanych wzajemnie materiałów. Jako przykład przytoczmy tylko mapę ewidencyjną, którą od kilku lat pokryty jest rzekomo cały obszar Polski. Otóż te rysunki nie spełniają nawet definicji mapy i serwowane są wykonawcom z kilkumetrowymi błędami w położeniu granic, a na stykach obrębów zdarzają sie działki "widma". Zakładając taki zbiór kartograficzny i absolutnie nie kartometryczny, sporządzony doraźnie przeważnie dla celów LISP lub AISCAX z góry wiedziano jaki będzie efekt, wszak robili to fachowcy czasem nawet z cenzusem naukowym.
Często przy przetwarzaniu map analogowych poprzez wektoryzację rastra, co z powodu braku matematycznych podstaw do jego kalibracji nie powinno mieć miejsca, zaniechano kartowania archiwalnych operatów z premedytacją przerzucając te czynności na barki wykonawcy. Brak symetrii w tym przykładzie polega na tym, że urząd wymaga od geodety-wykonawcy poprawienia stanu zasobów i wykonywania nie objętych zleceniem dodatkowych asortymentów na danym obiekcie. Jeśli np. wykonawca ma zlecenie na wykonanie podziału działki, to musi wykonać protokolarne ustalenie stanu władania.
Przyjmując do zasobu tak niefachowo wykonaną bazę jako numeryczną mapę ewidencji gruntów nie wzięto pod uwagę zapisu Art. 7d punkt 7 Pgik ,z którego wynika , że mapa ta i pozostałe elementy zbiorów ewidencyjnych powinny być objęte rękojmią wiary publicznej podobnie jak zbiory ksiąg wieczystych, ponieważ to starosta tworzy, prowadzi i udostępnia tę bazę danych. Z tego zapisu wynika również, że za prawidłowe położenie granic na mapie ewidencji gruntów odpowiada starosta. Ostatnio wydane standardy przerzucają tę odpowiedzialność na geodetę-wykonawcę co niezgodne jest z ogólnie przyjętym prawem, a ze wspomnianym art. 7 Pgik w szczególności.
Taka sytuacja fatalnego stanu zasobów i filozofii ich funkcjonowania powstaje współcześnie w zakresie mapy zasadniczej, ponieważ brak w urzędach funduszy na przekartowanie do modelu numerycznego operatów archiwalnych. Zatem z powodu braku na ten cel pieniędzy tworzy się w urzędach zasadniczą mapę numeryczną nie spełniającą kryteriów dokładnościowych wymaganych obecnie obowiązującym standardem z równoczesnym założeniem, że wykonawca poprawi wszelkie nieprawidłowości przy okazji wykonywania zlecenia dla instytucji trzeciej,
· dostępu do dokumentów gik, egib i ksiąg wieczystych,
· dostępu do zleceń,
· dotrzymywania terminów,
· sprawności działania.
Efektem wyżej wymienionych. asymetrii jest marginalizacja kompetencji i funkcji (roli) wykonawstwa geodezyjnego i sprowadzenie tej społecznej grupy zawodowej do roli petenta i narzędzia do tworzenia baz danych poprzez zbieranie, przetwarzanie i kompletowanie plików wsadowych dla pzdgik. Trzeba dodać, że geodeta-wykonawca jest petentem drugiej kategorii, ponieważ w skali tygodnia ogranicza mu się czas przyjęcia go przez urzędy administracji gik.
3. Organizacja służby geodezyjnej
Gdy wg rozdziału 2 dotychczasowej ustawy Pgik rozrysujemy schemat organizacyjny to widać, że służbę geodezyjną tworzą: GGK i WINGiK jako organy nadzoru gik oraz drugi szczebel służby jako administracja gik w postaci Geodety Województwa i Geodety Powiatowego.
Jeśli więc służba geodezyjna ma działać w Polsce sprawnie, to trzeba do niej dodać trzeci szczebel tj. ok. 15-tysięczną grupę geodetów uprawnionych jako wykonawców i głównych budowniczych ordynowanych przez organy władzy państwowej zbiorów informacji o terenie i jako jedynych wykonawców prac geodezyjnych w procesach inwestycyjnych. W nowym Pgik jest do wykonania wielka praca w celu włączenia największej i podstawowej grupy dziedziny geodezji do służby geodezyjnej w celu stworzenia i zapewnienia jej warunków do przyjęcia przez nią pełnej odpowiedzialności i godziwych warunków prawnych wykonywania prac. Ważnym uzasadnieniem tej tezy jest funkcja jaką geodeta-wykonawca w pełni uprawniony powinien spełniać w społeczeństwie dla ochrony prawa własności nieruchomości i zapewnienia bezpiecznego, zgodnego z prawem obrotu nieruchomościami w warunkach współdziałania wydziałów ewidencji gruntów z księgami wieczystymi. Z tego powodu pilną sprawą jest rozpoczęcie prac nad powołaniem instytucji mierniczego przysięgłego.
Wracając do rozdziału 2 Pgik tj. do organizacji służby geodezyjnej ustawa ta powinna dawać szczególną delegację organom nadzoru gik do decyzyjnie skutecznego, w stosunku do kontrolowanych urzędów, wyegzekwowania treści protokołów kontroli, a tym samym do wiążącej interpretacji przepisów prawa, a nie tylko do zajmowania stanowiska w sprawie. Aktualnie skuteczność organów nadzoru gik nad urzędami administracji gik kończy się na protokole WINGiK, a właściwy nadzór powinien się od niego zaczynać. Skutkiem obecnej sytuacji jest takie działanie geodezji praktycznej i jej społeczny ogląd jakie decyzje i działania prowadzi starosta, a w rzeczywistości geodeta powiatowy. Stąd wzięło się powiedzenie o działaniu "prawa powiatowego". Nie miejsce tu na szukanie winnych, bowiem geodeta powiatowy stojący wobec wielu trudnych zadań jest w sytuacji przymusowej lecz przy stanowieniu ustawy Pgik jest właśnie miejsce i czas, aby wyeliminować opisane powyżej mankamenty organizacyjne i decyzyjne.
4. Uprawnienia zawodowe w geodezji i kartografii
Rozdział 8 Pgik pt. "Uprawnienia zawodowe do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii".
W tytule zawarto wszystko, co chciano w tej kwestii powiedzieć dodając w pozostałych ustępach kwestie techniczne. Szczególny, zasługujący na uwagę jest ustęp 2 artykułu 42 Pgik , w którym wytłumaczono co należy rozumieć pod pojęciem "samodzielne funkcje..." do pełnienia przez osobę uprawnioną. Obok nadzoru i kierowania wymienia się czynności rzeczoznawcy pomijając czynności biegłego.
Punkt 4 i 5 mówi, że czynności techniczne i administracyjne związane z rozgraniczeniami oraz prace gik niezbędne do dokonywania wpisów w księgach wieczystych , a także prace, w wyniku których mogłoby nastąpić zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego(?) należy rozumieć jako wykonywanie samodzielnych funkcji. Przemilczając niejasności tych zapisów należy zapytać o podziały, scalenia, parcelacje, modernizacje EGIB i parę innych funkcji jak np synchronizacja pomiędzy zbiorami EGIB i KW.
Słowo "uprawnienia" powinno być w Pgik jasno sformułowane, bowiem obecnie nazywane
uprawnienie i związana z tym praktyka to zaledwie upoważnienie do wykonywania niektórych asortymentów, wśród których brakuje np. modernizacji ewidencji gruntów i budynków czy wprost nazwanych scaleń i parcelacji jako na wskroś geodezyjnych rodzajów prac.
Istota uprawnienia jako jego przykład zawarta jest w artykułach 1 i 2 Ustawy Prawo o notariacie z dnia 14 lutego 1991 r. które przytaczamy w dosłownym brzmieniu:
"Art. 1. § 1. Notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (czynności notarialnych).
§ 2 W przypadkach określonych w ustawie, czynności notarialnych może dokonywać również asesor notarialny zatrudniony w kancelarii notarialnej.
Art. 2. § 1. Notariusz w zakresie swoich uprawnień, o których mowa w art. 1, działa jako osoba zaufania publicznego, korzystając z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
§ 2. Czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego."
Chcąc przyjąć ten wzorzec potrzebne jest odbudowanie instytucji mierniczego przysięgłego i w ramach takich uprawnień nadawać specjalizacje wg dotychczasowych kierunków asortymentowych dodając do nich scalenia i parcelacje.
Skoro przytaczamy przykład ustawy o notariacie, to dobrze będzie poznać fakty, które dobitnie przekonują, że zawody notariusza i mierniczego przysięgłego w wolnym społeczeństwie obywatelskim powinny współdziałać na równorzędnych zasadach, dla ochrony prawa własności.
W okresie międzywojennym, a po wojnie aż do roku 1952 oprócz sądów na rzecz ochrony własności działali notariusze i mierniczowie przysięgli jako osoby zaufania publicznego.
Notariusze działali w oparciu o rozporządzenie Prezydenta RP z 27 października 1934 r. pod nazwą prawo o notariacie. Zgodnie z tym prawem notariusz stał się osobą wykonującą wolny zawód. dokonującą czynności publicznych, a dokumenty przez niego sporządzane miały charakter dokumentów publicznych.
Taki sam status posiadali mierniczowie przysięgli, którzy działali w oparciu o wcześniejszą ustawę z dnia 25 lipca 1925 r. o mierniczych przysięgłych, która stała się wzorem dla notariuszy. Obydwa te zawody jako instytucje były solą w oku władzy komunistycznej będąc ikoną starego systemu. Dlatego władze Polski Ludowej konsekwentnie zmierzały do likwidacji wolnych zawodów notariuszy i mierniczych przysięgłych, którzy zapewniali ochronę praw indywidualnej własności nieruchomości i stanowili istotną przeszkodę do grabienia i likwidacji prywatnej własności jako formy posiadania. Zawód notariusza został zlikwidowany 1 stycznia 1952 r., a notariusze stali się pracownikami Państwowych Biur Notarialnych (PBN). Ustawa o mierniczych przysięgłych została uchylona dekretem z 24 kwietnia 1952 r.
Dla pełnego obrazu obecnej sytuacji trzeba wiedzieć, że instytucja notariatu przywrócona została w formie identycznej sprzed 1952 r .na mocy Ustawy Prawo o notariacie z dnia 14 lutego 1991r. Tym samym odtworzono jedno źródło ochrony prawa własności uniemożliwiając wznowienie drugiego źródła jakim była przed 1952 rokiem i jakim powinna być po 1990 roku instytucja mierniczego przysięgłego, która nie miała prawa powstać z tych samych powodów z których została zlikwidowana.
Co do upoważnień specjalizacyjnych pozostawiając zapisy prawa bez większych zmian należałoby wprowadzić w Pgik obowiązkowe ubezpieczenie działalności firm geodezyjnych i pojedynczych podmiotów praktyki geodezyjnej od odpowiedzialności cywilnej.
Należy również zauważyć, że specjalizacje w zakresie sporządzania map do celów projektowych jak i prac w zakresie osnów geodezyjnych dla geodety z dyplomem wyższej uczelni są podstawowymi specjalnościami wyniesionymi z programu nauczania i należałoby je włączyć do specjalności podziałów, rozgraniczeń, scaleń i parcelacji, w których to pracach obowiązują te same przepisy prawne i techniczne. Krótko mówiąc mapy do celów projektowych i rozwiązywanie osnów, to wiedza i umiejętności stanowiące podstawę zawodu.
5. Samorząd zawodowy geodetów - wykonawców
Wskutek zaniechania zmian w aspektach wymienionych powyżej w ust. 1. części B niniejszej opinii szansa na powołanie samorządu zawodowego geodetów-wykonawców w 2000 roku została zaprzepaszczona i do dziś dnia szanse na jego powołanie coraz bardziej maleją, a byłby to skuteczny sposób na uregulowanie powyżej opisywanych problemów.
Trzeba również dodać, że powołanie samorządu zawodowego opisane w Pgik byłoby uwzględnieniem otoczenia prawnego, bowiem Art. 17 Konstytucji RP z 1997 roku stanowi obietnice utworzenia samorządu zawodowego reprezentującego osoby wykonujące zawody zaufania publicznego, a takie znamiona spełnia zawód geodety-wykonawcy.
C. Uwagi końcowe:
1. Stanowisko Głównego Geodety Kraju powinno być w randze podsekretarza stanu.
Organizacja ogólnie pojętej służby gik i pragmatyka jej działania powinna być
opracowana racjonalnie tak, aby zapewnić skuteczność jej działania ogólnie pojętej
służby geodezyjnej z poszanowaniem praw obydwu stron układu i dopiero wtedy jej
schemat organizacyjny powinien być opisany przepisami prawa.
2. W nowym Pgik trzeba doprowadzić do organizacyjnie skutecznej zależności administracji gik od wojewódzkiego nadzoru gik ponieważ obecnie geodeta – wykonawca podlega poleceniom i nadzorowi dwóch nie współzależnych instancji tj. geodecie powiatowemu i wojewódzkiemu inspektorowi NGiK. Tę ewidentną wadę organizacyjną, trzeba zmienić w nowej ustawie Pgik.
3. Niezgodność Pgik z Artykułami 20, 32, 40 i 64 Konstytucji RP i w.w. asymetria praw i obowiązków między stronami układu owocuje różnymi patologiami, których negatywne skutki dotykają głównie stronę wykonawstwa, ale działają również szkodliwie na ogólną opinię społeczeństwa o całej branży. W Pgik dobrze byłoby podjąć takie rozstrzygnięcia, aby nie dopuszczać do łamania prawa i zasad uczciwej konkurencji, które to praktyki przybierają obecnie zastraszające rozmiary.
4. Tworząc Pgik trzeba mieć na uwadze sprawę odpowiedzialności starosty polegającą na jego obowiązku udzielania rękojmi wiary publicznej, dotyczącej prawidłowości treści zbiorów które, zgodnie z Art. 7d punkt 7 Pgik tworzy, prowadzi i udostępnia.
5. Brak przepisów szczegółowych określających jakimi obowiązkami i do jakiego stopnia można obciążyć geodetę-wykonawcę jako prywatnego przedsiębiorcę powoduje, że konieczne jest określenie granicy wymagań, do której władza, a więc i urzędy mogą zobowiązywać wykonawcę w świadczeniu prac jako daniny pozafiskalnej. Mogła by to być np. karta praw i obowiązków geodety-wykonawcy ujęta osobnym rozdziałem w Pgik. Obecnie ponad sześćset ośrodków DGiK w kraju, każdy z osobna stosuje przez siebie ustanawiane wymagania. Te kwestie stoją u źródła tworzenia ustawy Pgik i ściśle związane są z koniecznością uwłasnowolnienia geodetów-wykonawców zgodnie z ich konstytucyjnymi prawami.
6. Egzekwowanie od inwestora (zleceniodawcy) opłat kosztów ODGiK jako daniny fiskalnej za pośrednictwem geodety wykonawcy, którego kontrakt ze zleceniodawcą jest jego absolutnie prywatną sprawą, jest niedopuszczalne. Jeśli Władza, obojętnie jakiego szczebla i autoramentu chce, aby danina z tytułu prowadzenia pzdgik nazywana funduszem ... była płacona, powinna egzekwować ją bezpośrednio od wszystkich obywateli, pobierając ją np. przy opodatkowaniu. Skazywanie więc geodety- wykonawcy na pośrednictwo w przekazywaniu daniny jest nieprawne i niedopuszczalne z każdego punktu widzenia.
7. W stanowieniu prawa w zakresie kosztów opłat i wydatków za materiały i świadczone wzajemnie prace, które nie są niezbędne dla zleceniodawcy, pomiędzy obydwoma stronami układu zachować należy szczególnie staranną symetrię dążąc do kompensacji w.w. obciążeń.
8. Jeżeli określone w ustawie Pgik zadania starostów i marszałków województw są wykonywane jako zadania z zakresu administracji rządowej, to na ich realizację Rząd powinien asygnować stosowne kwoty.
9. Aby zapewnić właściwą ochronę prawa własności i zapobiec nielegalnym procederom obrotu nieruchomościami sprawą ważną staje się wznowienie instytucji mierniczego przysięgłego, który mając zapewniony dostęp do ksiąg wieczystych i innych dokumentów własności na takiej samej zasadzie jak notariusze, będą mogli wyeliminować dość szybko błędy w KW z okresu 1964-1991 tj. z okresu kiedy księgi wieczyste prowadzone były przez Państwowe Biura Notarialne, co spowodowało brak kontroli sądu nad postępowaniem wieczysto-księgowym w I instancji, gdyż notariusz sporządzający akt notarialny dokonywał jednocześnie wpisu w księdze wieczystej.
Wniosek o odnowienie instytucji mierniczego przysięgłego nie dyktują resentymenty
lecz troska o właściwe pełnienie funkcji społecznej naszego zawodu w zakresie
ochrony prawa własności i sprawnej gospodarki nieruchomościami w aspekcie
ewidencji gruntów i jej zgodności z księgami wieczystymi, a także pilnymi potrzebami
Mierniczy przysięgły przygotowywałby w imieniu państwa projekty decyzji
i postanowień korygujących błędy, rozbieżności i zmiany zarówno w EGiB jak
i w KW. Mierniczy przysięgły, jako ważna instytucja społeczna, obok notariuszy, może
zidentyfikować ogromną ilość nieprawidłowości, a nawet czynów zabronionych
prawem związanych z obrotem nieruchomościami.
Wyzwaniem współczesności jest szybkie doprowadzenie mapy ewidencji gruntów do
zgodności z prawnymi granicami na gruncie w ścisłej korelacji operatu ewidencji
gruntów z księgami wieczystymi (z zapisami w księgach wieczystych). Taki standard
może zapewnić tylko instytucja mierniczego przysięgłego, dzięki której wydatnie
skróci się czas i koszty procesów decyzyjnych związanych z aktualizacją struktury
granic nieruchomości i ich własności ku zadowoleniu ich właścicieli.
W ustawie Pgik podobnie jak w ustawie Prawo o notariacie powinien powstać rozdział o mierniczych przysięgłych i uprawnieniach specjalizacyjnych.
10. W ustawie Pgik, podobnie jak w ustawie Prawo o notariacie powinny również zaistnieć następujące nowe rozdziały:
- o samorządzie zawodowym geodetów-wykonawców. Można też opracować osobną
ustawę o samorządzie zawodowym, lub osobna ustawę o mierniczych przysięgłych
i samorządzie zawodowym geodetów-wykonawców,
- o podziałach nieruchomości,
- o scaleniach i parcelacji nieruchomości
11. Wobec obecnej sytuacji politycznej my geodeci w całej ogólności naszej społeczności stoimy przed wyborem typu: przyszłość w sprawności merytorycznej lub poddanie się dyktaturze obecnej polityki władz i coraz bardziej odczłowieczonej (wynaturzonej) pragmatyce urzędów..
12. Obraz rzeczywistości w świetle powyższych opisów i uwag i proponowana forma Pgik nie bierze pod uwagę, że głównym zadaniem geodety - wykonawcy jest wykonanie prac i dokumentów wg potrzeb zleceniodawcy. Pgik nie powinno też sankcjonować lub dopuszczać do zawłaszczania kompetencji i choćby najdrobniejszej części pracy geodety-wykonawcy.
13. Po zapoznaniu się z całym tekstem projektu założeń najbardziej ogólnym wrażeniem jest wizerunek sytuacji, w której zleceniodawca jest praktycznie przemilczany, a cały wysiłek ukierunkowany jest na rozbudowę funkcji układu w społeczeństwie z podbudowaniem interesów i działania państwowego urzędu administracji gik. Wobec takiego podejścia w działalności gospodarczej w dziedzinie geodezji i kartografii warunki i rozmiar prac do wykonania dyktuje państwowa administracja gik i ona jest najważniejsza w wykonaniu praktycznie każdego zlecenia. Jeśli porównamy objętość operatu przeznaczonego dla ośrodka DGiK z operatem sporządzonym dla zleceniodawcy dostrzeżemy wyraźnie te dysproporcje. Powyższe uwagi w obecnej sytuacji politycznej postrzegane będą jako co najmniej nie realne, ale będą one zawsze aktualne i potwierdzają słuszność apelu Prezesa GIG pana Rafała Piętki z dnia 9 lipca 2013 r. o podjęcie pracy nad nowym prawem geodezyjnym i kartograficznym, w której obok prawników powinni brać udział geodeci pracujący w urzędzie i geodeci jako przedstawiciele kilkunastotysięcznej rzeszy wykonawstwa geodezyjnego i kartograficznego.
Stowarzyszenia Firm Geodezyjnych Ziemi Andrychowskiej
27 lipca 2013 r. Władysław Baka