Source: https://www.eporady24.pl/spadek_z_dlugami,pytania,5,24,875.html
Timestamp: 2019-11-19 11:13:02
Legal References Found: art. 1048
 art. 1049
 art. 1049
 art. 1050
 art. 931
 art. 41
 art. 4
 art. 4

Document Content:
Są dwa sposoby, aby Pana żona nie odpowiadała za długi spadkowe rodziców. Oba te sposoby wiążą się z tym, że Pana żona nie odziedziczy również aktywów, jeżeli takie będą wchodziły w skład spadku.
Pierwszym sposobem jest zrzeczenie się dziedziczenia.
Stosownie do art. 1048 Kodeksu cywilnego spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Zgodnie z art. 1049 § 1 K.c. zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się, chyba że umówiono się inaczej.
Według § 2 art. 1049 K.c. zrzekający się oraz jego zstępni, których obejmuje zrzeczenie się dziedziczenia, zostają wyłączeni od dziedziczenia, tak jakby nie dożyli otwarcia spadku.
Zrzeczenie się dziedziczenia wymaga zawarcia umowy z przyszłym spadkodawcą. Umowa ta musi mieć formę aktu notarialnego. Jeżeli Pana żona doprowadzi do zawarcia umów o zrzeczenie się dziedziczenia ze swoimi rodzicami, nie będzie ona dziedziczyć po nich. Również zstępni żony (dzieci) nie będą dziedziczyły po rodzicach żony, chyba że w umowie o zrzeczenie się dziedziczenia znajdzie się zapis, że zrzeczenie nie obejmuje zstępnych żony.
Zrzeczenie się dziedziczenia przez żonę spowoduje, że w przypadku śmierci któregoś z rodziców zostanie ona wyłączona od dziedziczenia, tak jakby nie dożyła spadku.
Po śmierci któregoś z rodziców spadek po nim, na podstawie ustawy, nabędzie jego małżonek oraz siostra żony.
Należy pamiętać, że stosownie do art. 1050 K.c. zrzeczenie się dziedziczenia może być uchylone przez umowę między tym, kto zrzekł się dziedziczenia, a tym, po kim się dziedziczenia zrzeczono. Umowa powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Zawarcie umowy o zrzeczenie się dziedziczenia wymaga zgody i współdziałania pomiędzy przyszłymi spadkodawcami (rodzice żony) oraz przyszłym spadkobiercą (żoną). Bez porozumienia zawarcie umowy o zrzeczeniu się dziedziczenia będzie niemożliwe.
Drugim sposobem jest odrzucenie spadku.
Odrzucenie spadku powoduje, że spadkobierca traci prawa i obowiązki wchodzące w skład spadku. Spadkobiercę traktuje się tak, jakby nie dożył otwarcia spadku (art. 1020 K.c.).
Oświadczenie o odrzuceniu spadku należy złożyć w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania (najczęściej od dnia dowiedzenia się o śmierci spadkodawcy).
Oświadczenie o odrzuceniu spadku powinno być złożone przed sądem lub przed notariuszem. Może być złożone ustnie lub na piśmie z podpisem urzędowo poświadczonym.
Jak już wspomniałem, złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku po zmarłym spadkodawcy powoduje, że ten, kto odrzucił spadek, jest traktowany tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Oznacza to, że jeżeli Pana żona po śmierci któregoś z rodziców złoży oświadczenie o odrzuceniu spadku, to wówczas, kiedy będzie miała dzieci, zostaną one powołane do spadku.
Wynika to z tego, że stosownie do art. 931 § 2 K.c., jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku (tak będzie traktowana żona po złożeniu oświadczenia o odrzuceniu spadku), udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
Może zaistnieć taka sytuacja, że aktywa spadku w sposób znaczący przewyższą długi wchodzące w skład spadku po rodzicu – wartość praw majątkowych przewyższy wartość długów spadkowych. Wówczas korzystne może być przyjęcie przez spadkobiercę spadku z dobrodziejstwem inwentarza (art. 1031 § 2 K.c.).
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza powoduje, że odpowiedzialność spadkobiercy zostaje ograniczona do wysokości stanu czynnego spadku. Spadkobierca odpowiada za długi spadkowe całym swoim majątkiem, ale tylko do określonej wartości (do wysokości aktywów nabytych w spadku).
Jeżeli chodzi o odpowiedzialność żony za ewentualne długi spadkowe, to w razie gdyby nie podpisała z rodzicami umów o zrzeczenie się spadku lub spadku nie odrzuciła, będzie za nie odpowiadać całym swoim majątkiem osobistym. W przypadku gdy posiadają Państwo ustawową wspólność majątkową, może mieć zastosowanie art. 41 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, stosownie do którego jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie nie wynika z czynności prawnej (np. spadkobranie), wierzyciel może żądać zaspokojenia tylko z majątku osobistego dłużnika (żony), z jej wynagrodzenia za pracę lub dochodów z innej działalności zarobkowej.
Pisze Pan w pytaniu, że spółdzielnia mieszkaniowa również żonę obciąża długami związanymi z nieopłacaniem czynszu. Podejrzewam, że jeżeli spółdzielnia skierowała sprawy opłat na drogę postępowania sądowego, to również przeciwko żonie.
Stosownie do art. 4 ust. 6 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych: za opłaty mieszkaniowe odpowiadają solidarnie z członkami spółdzielni, właścicielami lokali niebędącymi członkami spółdzielni lub osobami niebędącymi członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali, osoby pełnoletnie stale z nimi zamieszkujące w lokalu, z wyjątkiem pełnoletnich zstępnych pozostających na ich utrzymaniu, a także osoby faktycznie korzystające z lokalu.
Spółdzielnia mogła więc skierować pozwy o zapłatę przeciwko wszystkim pełnoletnim osobom zamieszkującym stale w mieszkaniu. Ponieważ żona była zameldowana na pobyt stały w mieszkaniu, spółdzielnia mogła domniemywać, że żona tam stale zamieszkuje i na tej podstawie skierować pozew o zapłatę również przeciwko niej.
Jeżeli wydano nakazy zapłaty przeciwko żonie, to z tej racji, że żona nie zamieszkiwała w mieszkaniu rodziców i zapewne nie dochodziła do niej korespondencja sądowa w sprawie zapłaty należności na rzecz spółdzielni. Pana żona ma pewne szanse na doprowadzenie do wznowienia postępowań, tak aby sąd wziął pod uwagę, że nie odpowiada ona za długi z tego powodu, że w mieszkaniu nie zamieszkiwała.
To, jak duże są szanse na to, by żona uchyliła się od odpowiedzialności za opłaty mieszkaniowe (jeżeli sądy wydały nakazy zapłaty przeciwko niej), będzie zależało od wielu okoliczności, m.in. od tego, kiedy dowiedziała się o wydaniu przeciwko niej nakazów zapłaty.
Tak jak już wspominałem, trudno określić szanse na to, by żona nie odpowiadała za długi stwierdzone prawomocnymi nakazami zapłaty, jednak z góry należy stwierdzić, że nie będzie to łatwe. Pewne szanse jednak istnieją.
Ustalenie, jakie kroki można podjąć, w przypadku kiedy nakazy zapłaty wydano również przeciwko Pana żonie, wymaga szczegółowego zapoznania się z okolicznościami sprawy.
Jeżeli zaś spółdzielnia nie występowała jeszcze z pozwami o zapłatę przeciwko żonie, to gdyby doręczono żonie taki pozew wraz z nakazem zapłaty, żona może w sprzeciwie od nakazu zapłaty żądać oddalenia powództwa na tej podstawie, że nie zamieszkiwała z rodzicami w mieszkaniu, a więc nie może jej dotyczyć art. 4 ust. 6 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Jeżeli nakazy zapłaty wydano również przeciwko żonie, to spółdzielnia będzie mogła na ich podstawie wszcząć postępowanie egzekucyjne przeciwko żonie. W tym przypadku – stosownie do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – wierzyciel (spółdzielnia) może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika (żony), z jej wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez żonę z innej działalności zarobkowej, a także innych praw majątkowych jej przysługujących (prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy).
Długi rodziców – czy też się je dziedziczy?
Czy dzieci dziedziczą długi rodziców po ich śmierci? Rodzic brał pożyczki konsumenckie na niewielkie kwoty, ale teraz nie spłaca rat. Kredyty są już obciążane odsetkami karnymi.