Source: http://forum.wpk.katowice.pl/viewtopic.php?f=32&t=2796&view=previous
Timestamp: 2019-01-23 14:47:49
Legal References Found: art. 1
 art. 4
 art. 4
 art. 1
 art. 4
 art. 4
 art. 74
 art. 64

Document Content:
Forum WPK • Zobacz wątek - Zmiany rozkładów jazdy w 2012 roku
Teraz jest Śr 23.01.2019, 15:47
Zmiany rozkładów jazdy w 2012 roku
[ Posty: 1293 ] Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 65 Następna strona
Tytuł: Zmiany rozkładów jazdy w 2012 roku
Napisane: Cz 22.12.2011, 18:17
I zaczynamy cięcia. Czekamy na oficjalne informacje co do zmian, ale pewne że likwidują całkowicie linie 788. Debilizm, pełne autobusy, jedyne połączenie z Tychami. Nie wiadomo co z 66.
Od jutra kierowcy będą informować że od stycznia nie będą jeździć
Napisane: Cz 22.12.2011, 19:44
Dołączył(a): Pt 20.08.2010, 21:00
Debilizm, pełne autobusy, jedyne połączenie z Tychami. Nie wiadomo co z 66.
Ilość wozokm na terenie miasta Imielin zmniejszy się z liczby 129 tys do 126 tys w skali roku, czyli przypuszczalnie albo wywali się „szóstki” całkowicie albo obetnie.
Napisane: Cz 22.12.2011, 21:33
O, koniec KZK GOP w Tychach ;) 688 od stycznia na trasie Brynów - Kostuchna
I jedna z lepszych zmian. 695 wydłużają do Szopienic.. :lol:
Napisane: Cz 22.12.2011, 23:17
Aż się prosi, żeby wydłużyć do Panewnik Owsianej...
Napisane: Cz 22.12.2011, 23:42
Po tej zmianie istnienie 688 jest bezsensowne. Uważam, że tą linię powinni zlikwidować i wzmocnić 689.
Napisane: Pt 23.12.2011, 0:04
Coś mi się widzi, że MZK będzie musiało wskrzesić 63 ;-)
Napisane: Pt 23.12.2011, 0:09
Już o tym pisaliśmy w przetargach. Inżinier pytal, czy jakiś oficjel z 'południowych dzielnic' ma dziecko w Długoszu - raczej nie, bo autobusy pod tą szkołą będą :25 po każdej ;P
Napisane: Pt 23.12.2011, 8:22
Inżinier pytal, czy jakiś oficjel z 'południowych dzielnic' ma dziecko w Długoszu - raczej nie, bo autobusy pod tą szkołą będą :25 po każdej ;P
Odjeżdżać z Szopek będzie :52, czyli też średnio dostosowane do zajęć, które popołudniu kończą się koło między :20 a :30. Jeśli jednocześnie zostanie wycięte 212, które lepiej jest dostosowane do planu lekcji, przynajmniej rano (żeby w 300 tysięcznym mieście mieć linię co 60 minut i rozkłady analizować pod kątem dopasowania do planu lekcji...) to Murckowioki z Długosza nie będą zadowolone. Z tego co słyszałem, to 212 na Murach pojawiło się m.in. ze względu uczniów szopienickiego ogólniaka.
Napisane: Pt 23.12.2011, 10:13
Tak właśnie było. PKM K-ce nie dostał 695, rozkład wygląda na skoordynowany - jakoś, więc może faktycznie będzie do Murcek co ~30'.
Napisane: Pt 23.12.2011, 10:25
To jest śmiechu warta sytuacja, jak to jest możliwe że taka mała dzielnica Katowic jaką są Murcki ma taką ofertę komunikacyjną. Ale zresztą co tu pisać na ten temat ja jestem jednego ciekawy, jakie cię będą w tym roku w KZK GOPie ale podejrzewam że na wzór PR albo mocniejsze.
Napisane: Pt 23.12.2011, 11:14
Jest oficjalny komunikat (obecnie ma datę 1.12.2011, więc na razie da się go przeczytać tylko w RSS-ach i archiwum)
Tychy, Jaworzno - skrócenie trasy linii 220, 221 i 688 oraz likwidacja linii 788
Komunikacyjny Związek Komunalny GOP informuje, że w związku z obowiązywaniem nowych przepisów dotyczących publicznego transportu zbiorowego, z dniem 1 stycznia 2012 roku zawiesza obsługę gmin: Tychy i Jaworzno. Tym samym, skróceniu ulega trasa linii nr: 220, 221 i 688, natomiast linia nr 788 ulega likwidacji.
Napisane: Pt 23.12.2011, 11:27
Kurna, nienormalny kraj z nienormalnymi ludźmi i nienormalnym prawem. Żałuję, że stąd nie wyjechałem w 1990 jak miałem taką możliwość. Albo teraz trzeba mi było w tej Rosji zostać. Jak to było? MSPANC?
Ze też przed świętami musiałem się tak wkurzyć...
Napisane: Pt 23.12.2011, 11:48
Paranoja. 688 da się przeboleć jakoś, ale z 788 może wyjść gruba afera.
Napisane: Pt 23.12.2011, 12:15
A co z Mikolowem da sie ?. Mogli by sie wreszcie dogadac z Tychami i Mikolowem, o by to wszystkim wyszlo na dobre.
Napisane: Pt 23.12.2011, 13:19
Z Mikołowem masz podpisane porozumienie o dofinansowanie 653 i 37 (OIDP to właśnie na te linie wyciągnięto kasę, przy okazji zawirowań z 611), z Tychami nie miałeś nic. No to chłopaki poszli po bandzie. Ciekawsza sprawa jest z Jaworznem, bo przecież tam było podpisane porozumienie, a przynajmniej powinno być (tak wynikało z uchwały RM uprawniającej prezydenta do jego podpisania).
Tylko trzymając się tych przepisów literalnie, to połowę komunikacji międzygminnej w GOP-ie trzeba wyautować, bo zapis art. 1 par. 1 ust. 4 definiujący komunikację międzygminną każdy interpretuje jak chce i na dobrą sprawę to nawet słynne porozumienie świerklanieckie jest mocno dyskusyjne w myśl tej ustawy. Zresztą bardzo fajny artykuł na temat definicji komunikacji miejskiej w polskim prawie popełnił onegdaj Bartosz Mazur (2004) i jeśli przyjrzymy się dzisiejszemu stanowi prawnemu, to dochodzimy do wniosku, że pomimo oczywistych problemów jakie wynikają z takich zapisów, w nowej ustawie nic nie uporządkowano, bo art. 4 ust. 1 pkt. 4 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym to żywcem skopiowany art. 4 pkt. 7a ustawy o transporcie drogowym, gdzie zawarta jest owa definicja komunikacji miejskiej. Czyli przez 10 lat nikt nie przejmował się, że to co jest robione jako komunikacja miejska nie spełnia definicji ustawowej komunikacji miejskiej, natomiast teraz nagle w obliczu finansowych problemów KZK GOP nagle zaczyna się wielkie dostosowywanie do nowej ustawy. Ech, "życie jest snem wariata śnionym nieprzytomnie..." - to najbardziej cenzuralny komentarz, jaki ciśnie mi się na usta w tej sprawie.
A dla zainteresowanych notka bibliograficzna: Mazur B., 2004: Podstawowe zagadnienia terminologiczne prawa transportowego w odniesieniu do komunikacji miejskiej. Biuletyn Komunikacji Miejskiej nr 80/2004.
Ostatnio edytowano Pt 23.12.2011, 13:27 przez aso, łącznie edytowano 1 raz
Napisane: Pt 23.12.2011, 13:27
Kurna, nienormalny kraj z nienormalnymi ludźmi i nienormalnym prawem.
Prawo jest mniej więcej normalne, to KZK GOP stosuje jakieś absurdalne interpretacje przepisów, które obowiązują już od wielu lat i zamiast podpisać porozumienie wolą likwidować linie.
Napisane: Pt 23.12.2011, 13:31
Z Mikołowem masz podpisane porozumienie o dofinansowanie 653 i 37,
Ale to nie jest porozumienie komunalne.
z Tychami nie miałeś nic. No to chłopaki poszli po bandzie. Ciekawsza sprawa jest z Jaworznem, bo przecież tam było podpisane porozumienie, a przynajmniej powinno być (tak wynikało z uchwały RM uprawniającej prezydenta do jego podpisania).
Porozumienie z Jaworznem zostało podpisane do 31 grudnia 2011 r. i jak widać nie zostało przedłużone, choć żadnej strony nic nie kosztowało. Tyle, że powinno to skutkować automatycznym skróceniem jaworznickich linii do granic miasta.
Treść porozumienia: http://magazyn.wpk.katowice.pl/publ/por ... p-2009.pdf
Tylko trzymając się tych przepisów literalnie, to połowę komunikacji międzygminnej w GOP-ie trzeba wyautować, bo zapis art. 1 par. 1 ust. 4 definiujący komunikację międzygminną każdy interpretuje jak chce i na dobrą sprawę to nawet słynne porozumienie świerklanieckie jest mocno dyskusyjne w myśl tej ustawy.
Zresztą bardzo fajny artykuł na temat definicji komunikacji miejskiej w polskim prawie popełnił onegdaj Bartosz Mazur (2004) i jeśli przyjrzymy się dzisiejszemu stanowi prawnemu, to dochodzimy do wniosku, że pomimo oczywistych problemów jakie wynikają z takich zapisów, w nowej ustawie nic nie uporządkowano, bo art. 4 ust. 1 pkt. 4 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym to żywcem skopiowany art. 4 pkt. 7a ustawy o transporcie drogowym, gdzie zawarta jest owa definicja komunikacji miejskiej. Czyli przez 10 lat nikt nie przejmował się, że to co jest robione jako komunikacja miejska nie spełnia definicji ustawowej komunikacji miejskiej, natomiast teraz nagle w obliczu finansowych problemów KZK GOP nagle zaczyna się wielkie dostosowywanie do nowej ustawy. Ech, "życie jest snem wariata śnionym nieprzytomnie..." - to najbardziej cenzuralny komentarz, jaki ciśnie mi się na usta w tej sprawie.
Pisałem o tym swego czasu na WPK (http://www.wpk.katowice.pl/?itemid=1982).
Napisane: Pt 23.12.2011, 13:47
Tylko jakoś nie zostało z tego powodu wyautowane wszystko, co przecinało granicę Mikołowa. Co wskazuje że albo zamienili tamto porozumienie na komunalne, albo interpretacja przepisów jest wybiórcza (czyli skoro gmina Mikołów płaci, to wszystko jest OK), albo wyszli z założenia, że porozumienie spełnia wymogi art. 74 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, bo jest kwestia finansowania ujęta.
No właśnie tego brakowało mi do kompletu, a z racji okresu przedświątecznego trudno jest się gdziekolwiek dodzwonić dziś, by zweryfikować pewne informacje.
Jeszcze jedna rzecz oczywista nasuwa mi się w związku z zaistniałą sytuację. Mając na względzie faktyczną chęć finansowania przez Tychy komunikacji miejskiej takie podejście nie jest niczym innym, niż próbą wyciągnięcia kasy. Zwłaszcza, że MZK Tychy i PKM (MZDIM) Jaworzno nic nie piszą, jakby linie wjeżdżające na teren Katowic (i innych gmin KZK GOP) szły do likwidacji i skrócenia.
Zagadek interpretacyjnych dotyczących przepisów jest więcej. Na przykład będąc członkiem KZK GOP gmina Chełm Śląski ogłosiła przetarg na linię 554. Skoro zatem zgodnie z art. 64 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, gdzie zapisane jest, że "prawa i obowiązki gmin uczestniczących w związku międzygminnym, związane z wykonywaniem zadań przekazanych związkowi, przechodzą na związek", to jest pytanie: czy gmina Chełm Śląskich miała obowiązek ogłosić przetarg na realizację zadań z zakresu "lokalnego transportu zbiorowego"?
A w całej tej układance brakuje mi jeszcze jednego elementu. Nie tak dawno zapowiedział pomoc w rozwiązaniu sytuacji Urząd Marszałkowski, ale sprawa jakoś ucichła... Ktoś pamięta ten artykuł i może go podlinkować?
Ostatnio edytowano Pt 23.12.2011, 14:45 przez aso, łącznie edytowano 1 raz
Napisane: Pt 23.12.2011, 14:43
A 27 lipca 2011 r. zawarto porozumienie między powiatem wodzisławskim, a "miastem Jastrzębie-Zdrój działającym na prawach powiatu", gdzie powierzono powiatowi wodzisławskiemu organizowanie trzech linii komunikacyjnych (takich PKSowych). To porozumienie jest do znalezienia w Dz.U.W.Śl.
Niestety gminni prawnicy mają dużą zdolność do błędnego, wybiórczego bądź zupełnie kosmicznego interpretowania przepisów (co widać na każdym kroku, choćby w temacie informacji publicznej), więc ja się wcale nie dziwię, że tak to wszystko wygląda.
Napisane: Pt 23.12.2011, 15:01
Zawarto na komunikację powiatową, a nie miejską. Zawarły dwa powiaty, czyli jest OK. Tym niemniej ciekawy casus.