Source: http://punkty-apteczne.pl/viewtopic.php?t=1869
Timestamp: 2015-02-27 07:26:51
Legal References Found: art. 70
 art. 71
 art. 70
 art. 71
 art. 100
 art. 101
 art. 107

Document Content:
Punkty-Apteczne.pl • Zobacz temat - Obrót pozaapteczny
przez Paweł » 30 Sie 2011 17:10 Od pewnego czasu obserwuję powolne lecz nieustanne obniżanie rangi punktów aptecznych.Jednym z przykładów tego typu działań jest spychanie punktów aptecznych do roli obrotu pozaaptecznego.Po całej kampanii związanej z twierdzeniem, iż w unii europejskiej obrót lekami jest prowadzony tylko w aptekach – (w domyśle Polska ze swymi punktami aptecznymi jest niechlubnym wyjątkiem. W której usiłuje się nam wmówić jesteśmy zaściankiem i zakałą. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna – nie tylko w Polsce są małe miejscowości które też muszą mieć dostęp do lekówCałe powyższe stwierdzenie opiera się na pewnego rodzaju grze słownej – Może i nie ma w europie instytucji które wprost nazywają się wprost „punkt apteczny' ale za to istnieje cała masa najróżniejszych rozwiązań mających spełniać podobna do niego rolę.Podobnie sprawa ma się w przypadku obrotu pozaaptecznego, jest to kolejna próba przyklejenia nam łatki.Żeby przekonać się jaki jest stan faktyczny wystarczy zajrzeć do prawa farmaceutycznego które w sposób precyzyjny wyjaśnia tę kwestię.Prawo farmaceutyczne mówi wyraźnie o trzech grupach podmiotów uprawnionych do wydawania (sprzedawania ) produktów leczniczych.Są to apteki (art 68) Obrót detaliczny produktami leczniczymi prowadzony jest w aptekach ogólnodostępnych, z zastrzeżeniem przepisów ust. 2, art. 70 ust. 1 i art. 71 ust. 1.Punkty apteczne ( art. 70 - Poza aptekami obrót detaliczny produktami leczniczymi, z uwzględnieniem art. 71 ust. 1 i 3 pkt 2, mogą prowadzić punkty apteczne)Natomiast trzecia zupełnie odrębna grupa są podmioty uprawnione do prowadzenia obrotu pozaaptecznego. (Art. 71.1. Poza aptekami i punktami aptecznymi obrót detaliczny produktami leczniczymiwydawanymi bez przepisu lekarza, z wyłączeniem produktów leczniczych weterynaryjnych,mogą prowadzić:1) sklepy zielarsko-medyczne,2) sklepy specjalistyczne zaopatrzenia medycznego,3) sklepy ogólnodostępnezwane dalej „placówkami obrotu pozaaptecznego”.) Tak więc oczywistym jest że istnieją trzy grupy podmiotów uprawnionych w rożnym zakresie do obrotu produktami leczniczymi:apteki ogólnodostępnepunkty apteczneplacówki obrotu pozaaptecznegoPrzy czym co ważne - pierwsze dwie są uprawnione do obrotu produktami leczniczymi, natomiast trzecia grupa tylko do obrotu produktami OTC (oczywiście w granicach narzuconych przez listę Punkty apteczne są odrębna grupą podmiotów mająca cechy wspólne przede wszystkim z aptekami z aptekami są w dużym uproszczeniu można by powiedzieć jej uproszczeniem mającym na celu umożliwienie funkcjonowania punktów w mniejszych miejscowościach. Potwierdza to art 71 usr 4 - Prowadzenie punktów aptecznych wymaga uzyskania zezwolenia. 99 ust. 2 i 3, art. 100 ust. 1–3, art. 101–104 oraz art. 107 stosuje się odpowiednio.Oraz ust. 5 tegoż artykułu W zakresie przechowywania i prowadzenia dokumentacji zakupywanych i sprzedawanychproduktów leczniczych oraz sposobu i trybu przeprowadzania kontroliprzyjmowania produktów leczniczych oraz warunków i trybu przekazywaniainformacji o obrocie i stanie posiadania określonych produktów leczniczych stosujesię odpowiednio przepisy dotyczące aptek.Tak więc Punkty Apteczne zdecydowanie więcej mają wspólnego z aptekami niż z obrotem poza aptecznym!Mówienie i pisanie o punktach aptecznych jako obrocie poza aptecznym trzeba nazwać wprost próba ich deprecjacji,i stanowczo im przeciwdziałać.No i przede wszystkim zachowa świadomość olbrzymiej różnicy między punktem aptecznym a obrotem pozaaptecznym.
Posty: 1288Rejestracja: 18 Wrz 2009 14:55
Re: Obrót pozaapteczny
przez KORYNA » 31 Sie 2011 17:57 Zgadza się.Na potwierdzenie : dzisiaj rozmawiam z prawnikiem MZ w sprawie naszego przyszłego wykazu leków .Mówię o spotkaniu ,które odbyło się na początku sierpnia i o przeszłym ,mającym się odbyć początkiem września.Proszę o interwencje i przypominam się (dość często).Prawnik na to ...ach tak chodzi o obrót pozaapteczny ...dla P.Aptecznych ,tak?Zgadza się tylko częściowo ...(mówię) owszem chodzi o P.A ale nie jest to obrót pozaapteczny.
Posty: 451Rejestracja: 27 Wrz 2009 16:23
przez Aleksandra » 31 Sie 2011 18:17 Niestety, ale tego sformułowania(obrót pozaapteczny) też używa też ''nasz'' prawnik w pozwie Aleksandra
Posty: 1133Rejestracja: 30 Wrz 2009 14:36
przez Paweł » 01 Wrz 2011 13:04 Właśnie z wniosku zaczerpnąłem pomysł do tego postu.Pomysł to może złe słowo,- chciałem mianowicie zwrócić waszą uwagę na pewnego rodzaju zjawisko, mianowicie - wykorzystując pewne wprowadza się różnego rodzaju stereotypy dotyczące punktów aptecznych.Do tego właśnie sprowadza się uparte nazywanie ich obrotem poza-aptecznym.Doprowadzenie do tego by niebyły one kojarzone z aptekami a ze sklepami zielarskimi czy drogeriami (oczywiście nie mam nic przeciw sklepom zielarskim - są one również potrzebne ; jednak zakres zadań, i zakres wymagań jakie muszą spełnia jest zupełnie inny niż w przypadku punktów.Powstaje w ten sposób niebezpieczny stereotyp - punkt apteczny to taka wiejska zielarnia której kiedyś tam pozwolono sprzedawać leki.Jest to oczywista nieprawda - prawo farmaceutyczne wyraźnie mówi, że punków aptecznych dotyczą w zasadzie te same przepisy co aptek - potwierdzają to też wyroki sądowe; niestety, mało kto zna prawo farmaceutyczne czy wyroki, powiem więcej, mało kto z decydentów w ogóle wie jak wyglądają punkty apteczne dlatego ten stereotyp jest tak niebezpieczny.Tak naprawdę decydenci swą wiedzę o nas czerpią, nie z życia, nie ze stanu faktycznego (trudno wymaga od nich zresztą by jeździli oglądać punkty apteczne), lecz z przekazu medialnego i opinii wygłaszanych na nasz temat.Dlatego tak ważna jest walka z tym fałszywym dodam powszechnym wyobrażeniem.Zacytuję ew tym momencie opinię GIF myślę że ona więcej wyjaśni niż wszystkie inne słowa:Punkty apteczne funkcjonowały w latach dziewięćdziesiątych przejściowo; do momentu nasycenia aptekami; ale jak zwykle w naszym kraju to co tymczasowe zostało) - to stanowisko nie jest czymś tajnym wręcz przeciwnie jest ono oficjalnie propagowane, To takie właśnie podejście do naszych punktów taki ich odbiór tworzy pozytywne środowisko do prób likwidacji czy ograniczenia.To że udało nam się raz uciec z pod topora nie znaczy ze będzie tak zawsze - przyczyna nie jest zlikwidowana i w końcu nadejdzie taki moment że zostaniemy "upolowani. Walczymy bowiem z obawami nie ze skutkiem i wcześniej czy później się to zemści.Wracając do tematu wniosku do trybunału nie jest to wersja ostateczna wrzuciłem go na forum właśnie w celu omówienia i wyłapania błędów, na marginesie muszę jednak dodać iż jest on świetnym potwierdzeniem przedstawionych prze zemnie powyżej tez - stereotypy dotyczące punktów tak głęboko zapadły w pamięci że nawet kancelaria pisząca dla nas opisuje na s jako obrót poza-apteczny.