Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/uzasadnienie-zadoscuczynienie-i-c-167-13-sad-okregowy-w-lodzi-z-2014-03-24.html
Timestamp: 2018-10-21 23:29:57
Legal References Found: art. 446
 art. 430
 art. 446
 art. 446
in casu
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 481
 art. 100
 art. 102
 art. 100
 art. 102
 art. 113
 art. 102
 art. 113
 art. 100
 art. 84

Document Content:
Orzeczenie I C 167/13 Sąd Okręgowy w Łodzi
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2014-03-24
I C 167/13
W pozwie z dnia 31 stycznia 2013 r. powodowie K. S. (1)i K. S. (2)wnieśli o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanych in solidum Wojewódzkiego (...)w Ł.i (...) Zakładu (...)w Ł.kwot po 300.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę i cierpienia związane ze śmiercią syna I. S., natomiast powodowie B. S. (1), P. S., M. P. (1)i M. P. (2)wnieśli o zasądzenie na swoją rzecz od w/w pozwanych in solidum kwot po 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę i cierpienia związane ze śmiercią wnuka I. S.. Powodowie wnieśli ponadto o zasądzenie od pozwanych solidarnie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu powodowie wskazali, że ich roszczenia wynikają ze śmierci ich syna i wnuka I. S.urodzonego w dniu 21 lutego 2012 r. w pozwanym Szpitalu. I. S.zmarł po kilku dniach od urodzenia. Powodowie wskazali, że u dziecka nie ujawniono żadnych wad wrodzonych, a do uszkodzenia główki dziecka doszło w wyniku błędnych decyzji lekarzy nadzorujących poród, nieprawidłowego prowadzenia porodu, w szczególności niezapobieżenia przedłużenia drugiej fazy porodu. Pozwany Szpital miał zawartą z pozwanym (...)umowę ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej. Pomimo zgłoszenia szkody powodowie nie otrzymali od pozwanych żadnego świadczenia. Jako podstawę prawną dochodzonego roszczenia powodowie wskazali art. 446 par. 4 KC. (pozew –k.2-8)
Pozwany (...) Zakład (...) w Ł. wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa pełnomocnika będącego radcą prawnym wraz z opłatą od pełnomocnictwa. Pozwany przyznał, że zawarł z Wojewódzkim (...) w Ł. umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakładów opieki zdrowotnej – polisa nr (...), obejmującą okresem ubezpieczenia od dnia 30 września 2011 r. do dnia 30 września 2012 r. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany skoncentrował się przede wszystkim na kwestii wysokości roszczeń należnych K. i K. S. (2), podnosząc iż okoliczności sprawy przemawiają za przyznaniem im zadośćuczynienia w umiarkowanej wysokości. Odnosząc się do roszczeń dziadków: B. S. (1), P. S., M. P. (1) i M. P. (2) pozwany podniósł, że powodowie powinni wykazać, że za zmarłym I. S. łączyła ich więź emocjonalna, na tyle silna, że uzasadnia przyznanie na rzecz każdego z powodów zadośćuczynienia w dochodzonej kwocie. (odpowiedź na pozew –k.138-141)
Pozwany (...) im. M. P. w Ł. nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. Pozwany nie zakwestionował zasady odpowiedzialności, podnosząc iż jest to podyktowane wolą zaoszczędzenia najbliższej rodzinie ponownego wnikliwego analizowania przebiegu porodu, rozpamiętywania niewątpliwie trudnych momentów. Pozwany podniósł, że roszczenia powodów są wygórowane. (odpowiedź na pozew –k.150)
Na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 r. obydwaj pozwani oświadczyli, że nie kwestionują zasady swojej odpowiedzialności, a jedynie wysokość roszczeń powodów. (protokół rozprawy –k.166)
Pismem procesowym złożonym na rozprawie w dniu 19 lutego 2014 r. pełnomocnik powodów rozszerzył powództwo w zakresie odsetek i wniósł o zasądzenie od pozwanych in solidum na rzecz powodów kwot żądanych w pozwie z ustawowymi odsetkami od dnia następnego po dniu doręczenia odpisów pozwów pozwanym do dnia zapłaty. (pismo procesowe –k.278)
I. S.urodził się w dniu 21 lutego 2012 r. w Wojewódzkim Szpitalu (...)w Ł.. Powód był przedwczesny (36 tydzień ciąży), przeprowadzony drogą cięcia cesarskiego (ze względu na przedłużający się II okres porodu). I. S.urodził się bez oznak życia, blady, wiotki, bez czynności serca i oddechu. Podjęto czynności reanimacyjne uzyskując po 15 minutach powrót czynności serca. Postawiono rozpoznanie: ciężka zamartwica urodzeniowa, stan po reanimacji, niewydolność oddechowa, odma opłucnowa prawostronna. Noworodek został przewieziony do (...) Kliniki (...). (epikryza –k.19, historia rozwoju noworodka –k.52, epikryza wypisowa –k.53)
U noworodka nie ujawniono wad wrodzonych ani innych zmian patologicznych, które mogłyby świadczyć o niezdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki. (protokół sądowo – lekarskiej sekcji zwłok –k.20-24)
I. S. zmarł w dniu 25 lutego 2012 r. z powodu niewydolności wielonarządowej. (karta zgonu (wstępna) –k.63, historia choroby –k.84)
Prowadzenie porodu w trzecim dniu hospitalizacji K. S. (1) było nieprawidłowe. Pomimo utrzymywania się na dłuższych odcinkach zapisu KTG zawężonej/ milczącej oscylacji czynności serca płodu, wskazującej na możliwość zagrożenia płodu, nie zweryfikowano tego zagrożenia dopplerowską oceną przepływu krwi w tętnicy pępowinowej i tętnicy środkowej mózgu płodu, a nasilono skurcze macicy kroplówką nas kurczową z oksytocyną, co w następstwie nasilonych skurczów macicy na pewno zmniejszyło przepływ krwi przez macicę i pogorszyło utlenienie płodu. Na pewno nie zmierzenie wymiarów miednicy ciężarnej przy przyjęciu do szpitala, a zwłaszcza w czasie stwierdzonego braku postępu obniżenia się główki płodu w II okresie porodu było znacznym niedopatrzeniem. Być może gdyby stwierdzono znaczne nieprawidłowości w budowie miednicy zrezygnowano by z próby porodu drogą natury i wykonano cięcie cesarskie przed zaklinowaniem główki płodu w kanale rodnym. Poza nie zmierzeniem wymiarów miednicy nie wyciągnięto wniosków z utrzymującej się na dłuższych odcinkach zapisu KTG zawężonej/linijnej oscylacji czynności serca płodu, przemawiającej za zagrożeniem płodu i potrzebą wdrożenia dodatkowych metod diagnostycznych, potwierdzających lub wykluczających podejrzenie zagrożenia. W przypadku potwierdzenia zagrożenia płodu istniałoby wskazanie do rozwiązania porodu cięciem cesarskim. W czasie wydobywania główki w kanale rodnym doszło do znacznego urazowego obrażenia czaszki i mózgu płodu. Na pewno uraz mechaniczny główki płodu miał związek z wydobywaniem główki płodu z kanału miednicy podczas cięcia cesarskiego, jednak z uwagi na nieznane wymiary miednicy rodzącej nie można się wypowiedzieć czy uraz ten był następstwem nieumiejętnego wytaczania główki płodu, czy jej zaklinowania w nieprawidłowo zbudowanej miednicy. (okoliczności bezsporne, opinia (...) Medycznego – Zakładu Medycyny Sądowej –k.95-101 odwrót)
(...) SA zawarł z Wojewódzkim (...) w Ł. umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakładów opieki zdrowotnej potwierdzoną polisą nr (...), obejmującą okres ubezpieczenia od dnia 30 września 2011 r. do dnia 30 września 2012 r. (okoliczność przyznana)
W dniu 26 marca 2012 r. pełnomocnik powodów zgłosił szkodę pozwanemu Szpitalowi, wnosząc o wypłatę na rzecz K. S. (1) i K. S. (2) kwot po 250.000 zł, natomiast na rzecz B. S. (1), P. S., M. P. (1) i M. P. (2) kwot po 150.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę i cierpienia wywołane śmiercią dziecka i wnuka I. S.. (zgłoszenie szkody – nienumerowane akta szkodowe)
Szpital przekazał zgłoszenie szkody swojemu ubezpieczycielowi – (...) SA. (nienumerowane akta szkodowe)
U powódki K. S. (1) występują zaburzenia stresowe pourazowe związane z przeżyciami dotyczącymi okoliczności porodu (konieczność przeprowadzenia zabiegu CC, ciężki stan dziecka). Powódka przeżywała następnie bardzo silny stres związany z niepewnością co do rokowań dla życia dziecka. Stres pogłębiał się w związku z pogarszającym się stanem dziecka, a następnie z powodu jego śmierci, sekcji zwłok, pogrzebu. Życie powódki zmieniło się, nie ma w niej radości życia, odczuwa niechęć do aktywności, obniżenie nastroju, płacze, ma koszmarne sny, na jawie również wciąż przeżywa cierpienia synka, jego śmierć. Zmieniły się jej plany na przyszłość i zdecydowała, że nie będzie mieć więcej dzieci z lęku przed przeżyciem podobnej traumy. Powódka powinna poddać się psychoterapii z uwagi na zły stan psychiczny, w jakim się znajduje, wymagałaby również farmakoterapii celem próby podwyższenia nastroju i uregulowania snu. (opinia psychologiczno – sądowa –k.187-190)
U powoda K. S. (2) występują zaburzenia adaptacyjne pod postacią reakcji depresyjnej przedłużonej. Zaburzenia te powstały w związku z dramatycznymi okolicznościami narodzin syna powoda, niepewnymi rokowaniami co do jego przeżycia i jego śmiercią. Istniejące zaburzenia powodują zmiany w funkcjonowaniu powoda. Powód jest w obniżonym nastroju, nie ma chęci do życia, wykonuje tylko konieczne czynności, utracił radość życia, jego przyszłość uległa załamaniu. Zaistniała sytuacja ma wpływ na decyzję powoda co do posiadania dzieci w przyszłości, a więc rzutuje na całe dalsze życie powoda. Powód powinien poddać się psychoterapii, z uwagi na potrzebę uwolnienia uczuć związanych z przeżytą sytuacją traumatyczną oraz celem lepszej komunikacji z żoną. Powinien również podjąć leczenie psychiatryczne celem podniesienia nastroju. (opinia psychologiczno – sądowa –k.192-195)
U powoda P. S. występują zaburzenia adaptacyjne pod postacią reakcji depresyjnej przedłużonej o obrazie obniżenia nastroju, zaburzeń snu, płaczliwości, drażliwości. Zaburzenia te powstały w związku z traumatycznymi przeżyciami jakimi stały się dla powoda okoliczności narodzin wnuka i jego śmierć. Stan psychiczny powoda powoduje utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu, jego życie i życie rodziny przebiega inaczej niż przed tragedią. Powód powinien poddać się leczeniu psychiatrycznemu celem podniesienia nastroju i poprawy w zakresie drażliwości i jakości snu. (opinia psychologiczno – sądowa –k.197-199)
U powódki B. S. (1) występują zaburzenia adaptacyjne pod postacią reakcji depresyjnej przedłużonej o obrazie obniżenia nastroju, niepokoju, zaburzeń snu, płaczliwości, zaburzeń koncentracji uwagi. Zaburzenia te powstały w związku z traumatycznymi przeżyciami jakimi stały się dla powódki okoliczności narodzin wnuka i jego śmierć. Stan psychiczny powódki powoduje utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu, szczególnie w miejscu pracy powódki, co przy jej zawodzie pielęgniarki powoduje dodatkowo osłabienie zaufania do siebie i obniża komfort pracy. Powódka powinna poddać się leczeniu psychiatrycznemu celem podniesienia nastroju, zniwelowania niepokoju i poprawy koncentracji uwagi. (opinia psychologiczno – sądowa –k.201-203)
U powoda M. P. (2) występują zaburzenia adaptacyjne pod postacią reakcji depresyjnej przedłużonej o obrazie obniżenia nastroju, zaburzeń snu, płaczliwości. Zaburzenia te powstały w związku z traumatycznymi przeżyciami jakimi stały się dla powoda okoliczności narodzin wnuka i jego śmierć. Stan psychiczny powoda powoduje utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Mimo krótkiego czasu życia wnuka powód mocno się z nim związał emocjonalnie i odczuwa ciągły jego brak. Powód powinien poddać się leczeniu psychiatrycznemu celem podniesienia nastroju i poprawy jakości snu. (opinia psychologiczno – sądowa –k.205-207)
U powódki M. P. (1) występują zaburzenia adaptacyjne pod postacią reakcji depresyjnej przedłużonej o obrazie obniżenia nastroju, płaczliwości, braku radości życia, wycofania. Zaburzenia te powstały w związku z traumatycznymi przeżyciami jakimi stały się dla powódki okoliczności narodzin wnuka i jego śmierć. Stan psychiczny powódki powoduje utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Powódka powinna poddać się leczeniu psychiatrycznemu celem podniesienia nastroju. (opinia psychologiczno – sądowa –k.209-211)
Powodowie B. S. (1), P. S., M. P. (1) i M. P. (2) nie zgłosili się do lekarza psychiatry celem konsultacji lub ewentualnie leczenia psychiatrycznego. Każdy z powodów radził sobie z dolegliwościami i objawami zaistniałymi po śmierci wnuka na własną rękę. Powodowie mimo trudności w funkcjonowaniu po śmierci wnuka powrócili do pełnienia wszystkich wcześniejszych ról, a więc zaadaptowali się do konieczności dużego wysiłku psychicznego ponoszonego na co dzień. Starali się żyć normalnie. Nie zdawali sobie sprawy, że ich stan zdrowia jest zły, trudności w funkcjonowaniu przypisywali smutkowi i żalowi po śmierci wnuka. Nie mieli świadomości, że ich stan psychiczny wymaga leczenia psychiatrycznego. Dopiero podczas kontaktu z psychologiem, w czasie badania sądowego uzyskali wiedzę na temat swojego stanu zdrowia psychicznego i zdobyli informacje co do możliwości leczenia. Leczenie psychiatryczne/ psychologiczne jest dostępne bezpłatnie w ramach NFZ. Nie można określić jak długo może potrwać leczenie lub/i terapia każdego z powodów. Jest to sprawa indywidualna i zależy od bardzo wielu czynników. (uzupełniająca opinia psychologiczno – sądowa –k.235)
Powodowie K. i K. S. (1) podjęli terapię psychologiczną, odbyli około 10 spotkań z psychologiem. (zeznania powoda K. S. (2) – protokół rozprawy z dnia 19 lutego 2014 r. 00:08:27-00:38:08, zeznania powódki K. S. (1) protokół rozprawy z dnia 19 lutego 2014 r. 00:38:08- 00:46:07)
Powodowie K. i K. S. (1) byli przygotowani na przyjście dziecka, mieli kupione wszystkie rzeczy dla dziecka. Obecnie K. i K. S. (1) wykluczają posiadanie dzieci. (zeznania powoda K. S. (2) – protokół rozprawy z dnia 19 lutego 2014 r. 00:08:27-00:38:08)
Powodowie P. i B. S. (1) nie mają innych wnuków, oprócz syna K. mają córkę, która ma 30 lat, jest panną, nie ma dzieci. (zeznania powoda P. S. protokół rozprawy z dnia 19 lutego 2014 r. 00:51:55)
Powodowie M. i M. P. (1) również nie mają innych wnuków, oprócz córki K. mają drugą córkę, która ma 33 lata i nie ma dzieci. (zeznania powoda M. P. (2) protokół rozprawy z dnia 19 lutego 2014 r. 01:03:48)
W okolicznościach sprawy niniejszej odpowiedzialność pozwanego Szpitala za śmierć I. S. wynika z art. 430 KC. Zasada odpowiedzialności pozwanego nie była kwestionowana. W związku z powyższym nie budzi również wątpliwości zasada odpowiedzialności pozwanego (...) S.A. w Ł. wynikająca z zawartej ze Szpitalem umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakładów opieki zdrowotnej.
Odpowiedzialność obydwu pozwanych podmiotów jest odpowiedzialnością in solidum. Odpowiedzialność in solidum to sytuacja, w której dłużnicy z różnych tytułów prawnych zobowiązani są spełnić na rzecz tego samego wierzyciela identyczne świadczenie z takim skutkiem, że spełnienie świadczenia przez jednego z dłużników zwalnia pozostałych. Odpowiedzialność in solidum polega więc na tym, iż jedna i ta sama osoba ma wierzytelność o to samo świadczenie do dwóch lub więcej osób z różnych tytułów prawnych, a z przepisów ustawy ani z umowy nie wynika, by pomiędzy tymi podmiotami zachodziła solidarność bierna.
Zgodnie z treścią art. 446 § 4 k.c. Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Po nowelizacji kodeksu cywilnego dokonanej ustawą z 30 maja 2008 r. (Dz. U. Nr 116, poz. 731) zakresem zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. objęty jest uszczerbek niemajątkowy doznany przez najbliższych członków rodziny zmarłego, w następstwie jego śmierci, wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Zadośćuczynienie ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień psychicznych i obejmuje ono cierpienia już doznane, jak i te które wystąpią w przyszłości. Ma ono więc charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą doznaną krzywdę. Przepisy kodeksu nie zawierają żadnych kryteriów, jakie należy uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta jednak nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (tak SN w wyroku z 26 lutego 1962 roku, 4 CR 902/61, OSNCP 1963, nr 5, poz. 107, w wyroku z dnia 24 czerwca 1965 roku, I PR 203/65, OSPiKA 1966, poz. 92). Jednakże obecnie orzecznictwo sądowe zauważa, że poziom stopy życiowej społeczeństwa może rzutować na wysokość zadośćuczynienia jedynie uzupełniająco, w aspekcie urzeczywistnienia zasady sprawiedliwości społecznej i w związku z tym prezentowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd o utrzymywaniu zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa stracił znaczenie, z uwagi na znaczne rozwarstwienie społeczeństwa pod względem poziomu życia i zasobności majątkowej. Decydującym kryterium jest rozmiar krzywdy i ekonomicznie odczuwalna wartość, adekwatna do warunków gospodarki rynkowej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 08 marca 2013 roku, I ACa 1252/12, Legalis). Nadto orzecznictwo opowiada się za tym, że skoro jednym z kryteriów określających „odpowiedniość” zadośćuczynienia jest jego kompensacyjny charakter, to przyznana poszkodowanemu kwota powinna stanowić realną wartość ekonomiczną w odniesieniu do doznanej krzywdy, nie będąc przy tym jedynie wartością symboliczną, jak i nie stanowiąc źródła bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego. W konsekwencji nie można uznawać, jakoby poziom zasądzonego in casu zadośćuczynienia miał być m.in. determinowany czy to przeciętnym - średnim poziomem życia społeczeństwa, czy też statusem materialnym strony. Poziom cierpienia po utracie osoby bliskiej nie jest bowiem zależny od statusu materialnego nawet przeciętnego poziomu materialnego społeczeństwa. Do okoliczności mających wpływ na rozmiar szkody orzecznictwo zalicza: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego z zmarłym, wreszcie wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia. Relewantne są również takie okoliczności jak: rola w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą i stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości a także zdolność jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy, wiek pokrzywdzonego (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Łodzi : z dnia 12 lipca 2013 roku, I ACa 227/13, z dnia 4 lipca 2013 roku, I ACa 215/13,z dnia 12 marca 2013 roku, I ACa 1248/12, Legalis).
Ustawodawca, dla określenia kręgu osób uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 446 par. 4 KC posłużył się wyrażeniem „najbliższy członek rodziny”, a więc tym samym, które funkcjonowało już na gruncie art. 446 par. 3 KC. Pojęcie to w piśmiennictwie ujmowane jest stosunkowo szeroko, obejmując nie tylko rodziców i dzieci, ale i inne osoby spokrewnione ze zmarłym. O tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny decyduje faktyczny układ stosunków pomiędzy określonymi osobami, a nie formalna kolejność pokrewieństwa, wynikająca w szczególności z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Aby więc ustalić, czy występujący o zadośćuczynienie jest najbliższym członkiem rodziny nieżyjącego sąd powinien stwierdzić, czy istniała silna i pozytywna więź emocjonalna pomiędzy dochodzącym tego roszczenia a zmarłym (por. orzeczenia Sądu Najwyższego: wyrok z dnia 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10, OSP 2012/4/44, wyrok z dnia 9 marca 2012 r., I CSK 282/11, OSNC 2012/11/130). Nie ma wątpliwości, iż legitymację czynną do dochodzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 446 par. 4 KC posiadają K. i K. S. (3), jako rodzice zmarłego. W ocenie Sądu pozostali powodowie (dziadkowie zmarłego) wykazali, że ze zmarłym I. S. łączyła ich więź emocjonalna, na tyle silna, że uzasadniająca uznanie ich za najbliższych członków rodziny w rozumieniu art. 446 par. 4 KC. Okoliczność taka wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, który wskazuje, że pomiędzy zarówno pomiędzy rodzicami, jak dziadkami a zmarłym występowała bliska, niezakłócona niczym więź rodzinna i emocjonalna. Z opinii biegłego psychologa, niekwestionowanej przez pozwanych, wynika niewątpliwie, że u każdego z powodów wystąpiły żałoba, dyskomfort psychiczny a także poczucie krzywdy oraz straty po śmierci najbliższego członka rodziny.
Ustalając wysokość należnego powodom zadośćuczynienia Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim rozmiar krzywdy doznanej przez powodów, która w przypadku rodziców jest jednak znacznie wyższa niż w przypadku dziadków. Cierpienie spowodowane śmiercią dziecka jest szczególnie dotkliwe. Powodowie K. i K. S. (4) stracili jedynego syna. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że pomimo upływu dwóch lat od śmierci syna, powodowie nadal nie są w stanie się pogodzić z jego odejściem. Odczucia te są tak nasilone, że powodowie deklarują obecnie, że więcej dzieci już mieć nie będą, chociaż nie ma do tego żadnych przeciwwskazań medycznych. W przypadku pozostałych powodów, chociaż niewątpliwie dla niech również śmierć wnuka była źródłem poczucia wielkiej krzywdy, sytuacja jest jednak inna. Zarówno bowiem P. i B. S. (2), jak M. i M. P. (1) mają dzieci i dla nich strata wnuka nie oznacza straty jedynej osoby, na którą mogliby przelać swoje uczucia.
Biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy Sąd uznał, że odpowiednią kwotą zadośćuczynienia w przypadku każdego z rodziców będzie kwota po 150.000 zł, natomiast w przypadku każdego z dziadków po 25.000 zł. Zdaniem Sądu nie ma podstaw aby różnicować wysokość zadośćuczynienia wewnątrz każdej z w/w grup powodów. Okoliczność, że niektórzy z powodów nieco lepiej pod względem psychicznym poradzili sobie po śmierci I. w funkcjonowaniu życiowym nie oznacza, że ich cierpienia psychiczne są mniejsze niż w przypadku tych, którzy radzą sobie ze stratą nieco gorzej.
Osoby, które pomimo doznanej straty starają się funkcjonować (przynajmniej na zewnątrz) normalnie nie cierpią mniej, a wręcz przeciwnie – taka postawa kosztuje znacznie więcej i wymaga znacznie większego uznania, niż ukierunkowanie całej swojej energii życiowej na przeżywanie żałoby po stracie osoby bliskiej. Przyjęcie koncepcji, iż zadośćuczynienie powinno być tym wyższe im ktoś gorzej radzi sobie ze stratą osoby najbliższej byłoby niczym nieuzasadnionym pokrzywdzeniem osób silniejszych psychicznie, które starają się przezwyciężać swój ból i cierpienie.
O odsetkach ustawowych od zasądzonych kwot Sąd orzekł na podstawie art. 481 par. 1 KC, zasądzając je od dnia następnego po doręczeniu pozwanym odpisów pozwu.
O kosztach procesu w odniesieniu do powodów K. i K. S. (2) orzeczono na podstawie art. 100 KPC. Każdy z powodów wygrał sprawę w 50%. Rozliczenie kosztów poniesionych przez strony przy uwzględnieniu stopnia, w jakim każda ze stron wygrała sprawę uzasadniało zasądzenie na rzecz powodów kwot wskazanych w pkt. 3 wyroku.
Na podstawie art. 102 KPC Sąd nie obciążył pozostałych powodów obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanych. Pozostali powodowie wygrali sprawę w 25%. Rozliczenie kosztów procesu według zasad art. 100 KPC spowodowałoby konieczność zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanych. W orzecznictwie przyjmuje się, że ocena „wypadków szczególnie uzasadnionych” w rozumieniu powołanego przepisu powinna obejmować zarówno okoliczności danej sprawy, jak i fakty leżące na zewnątrz procesu, w tym sytuację majątkową strony nieobciążonej. W ocenie Sądu okoliczności sprawy, w której wysokość zasądzonego roszczenia była w głównej mierze uzależniona od uznania Sądu, uzasadniają zastosowanie wobec powodów instytucji przewidzianej w art. 102 KPC.
Na podstawie art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz.U. 10.90.594 w zw. z art. 102 k.p.c.). Sąd nie obciążył powodów K. S. (1) i K. S. (2) nieuiszczonymi kosztami sądowymi od oddalonej części ich powództw.
Na koszty sądowe, których powodowie K. i K. S. (2) nie uiścili złożyła się: (w sprawie każdego z nich) opłata od pozwu w kwocie 12.500 oraz wydatki tytułem kosztów opinii biegłych w kwocie 254,88 zł razem po 12.754,88 zł. W związku z tym na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 100 k.p.c. Sąd nakazał pobrać solidarnie od pozwanych na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi wymienione w pkt. 6 wyroku kwoty tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych od uwzględnionej części powództw K. S. (1) i K. S. (2).
Na podstawie art. 84 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał zwrócić na rzecz powodów nadpłacone zaliczki na koszty opinii biegłego.