Source: http://prawo.vagla.pl/node/8626
Timestamp: 2018-04-20 04:36:12
Legal References Found: art. 13
 art. 286
 art. 294
 art. 286
 art. 294
 art. 12
 art. 17
 art. 54
 art. 286
 art. 294
 art. 294
 art. 11
 art. 322
 art. 131
 art. 54
 art. 3

Document Content:
Dalsze losy sprawy "DAD - Polski Rejestr Internetowy" | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
So, 2009-09-05 03:49 by VaGla
Warto chyba odnotować odpowiedź na jedną z kolejnych interpelacji "w sprawie działalności na terenie Polski firmy DAD - Polski Rejestr Internetowy". Kiedyś, bo w 2006 roku, przywołałem zarówno interpelację, jak i odpowiedź na nią. Mamy rok 2009 i z kolejnej odpowiedzi w sprawie tego Rejestru Internetowego, datowanej na 7 kwietnia 2009 roku, dowiadujemy się czegoś o jej dalszych losach... Dowiadujemy się też czegoś na temat praktyki transgranicznego ścigania w obszarze objętym układem z Schengen...
Odpowiedź prokuratora krajowego, zastępcy prokuratora generalnego - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 8566 w sprawie działalności na terenie Polski firmy DAD - Polski Rejestr Internetowy:
"Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na przekazaną przy piśmie SPS-023-8566/09 interpelację posła Jacka Tomczaka w sprawie działalności na terenie Polski firmy DAD - Polski Rejestr Internetowy, uprzejmie przedstawiam stanowisko w tej sprawie.
Postanowieniem z dnia 9 grudnia 2008 r. prokurator rejonowy Szczecin-Niebuszewo w Szczecinie umorzył śledztwo 1 Ds 3353/08/Śpo (uprzednio 1 Ds 2050/06/Śpo) w sprawie mającego miejsce w latach 2005-2008 w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, usiłowania i doprowadzenia pracowników polskich przedsiębiorstw oraz polskich samorządowych i państwowych jednostek organizacyjnych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości przez firmę DAD Deutscher Adressdienst GmbH z siedzibą w Hamburgu, poprzez wprowadzenie w błąd i wyzyskanie błędu co do odpłatności oferowanej usługi w postaci umieszczenia danych pokrzywdzonych podmiotów na stronach Polskiego Rejestru Internetowego, tj. o czyny z art. 13 § 1 K.k. zw. z art. 286 § 1 K.k. w zw. z art. 294 § 1 K.k. w zb. z art. 286 § l K.k. zw. z art. 294 § 1 K.k. w zw. z art. 12 K.k.
Podstawą wydania decyzji o umorzeniu przedmiotowego śledztwa było stwierdzenie, że postępowanie karne co do tego samego czynu i tej samej osoby zostało prawomocnie zakończone na terenie Republiki Federalnej Niemiec, tj. art. 17 § 1 pkt 7 K.p.k. w zw. z art. 54 Konwencji wykonawczej do Układu z Schengen z dnia 14 czerwca 1985 roku między Rządami Państw Unii Gospodarczej, Beneluksu, Republiki Federalnej Niemiec oraz Republiki Francuskiej w sprawie stopniowego znoszenia kontroli na wspólnych granicach (Dz. Urz. UE, wydanie specjalne z 2004 r. nr 19-2-9, ze zm.).
Prokurator rejonowy Szczecin-Niebuszewo w Szczecinie uzyskał od strony niemieckiej w drodze pomocy prawnej informację, iż niemiecka prokuratura za numerem 3290 Js 10/06 prowadziła w tym samym przedmiocie śledztwo przeciwko I. K. podejrzanej o przestępstwo z § 263 StGB będące odpowiednikiem czynu opisanego w art. 286 § 1 K.k. w zb. z art. 294 § 1 K.k. w zb. z art. 294 § 1 K.k. w zw. z art. 11 K.k. § 2 K.k.
Śledztwo to prokuratura w Hamburgu umorzyła w oparciu o przepis § 170 ust. 2 StPO będący odpowiednikiem przepisu art. 322 § 1 K.p.k., stwierdzając brak podstaw do skierowania przeciwko I. K. aktu oskarżenia z powodu braków dowodowych.
Decyzja strony niemieckiej jest prawomocna.
Wobec wielości pokrzywdzonych prokurator rejonowy Szczecin-Niebuszewo w Szczecinie zarządził ich zawiadomienie o zapadłej decyzji merytorycznej w trybie art. 131 § 2 i 3 K.p.k. w drodze ogłoszenia prasowego w dziennikach ˝Rzeczpospolita˝ i ˝Gazeta Wyborcza˝.
Postanowienie o umorzeniu śledztwa 1 Ds 3353/08/Śpo jest prawomocne, bowiem nikt z pokrzywdzonych go nie zaskarżył.
Równocześnie informuję, że organy prokuratury nie mają legitymacji do uogólniającego występowania do władz obcego kraju o podejmowanie czynności zmierzających do likwidacji zjawisk i działalności, które rodzić mogą działania przestępcze, a jedynie zajmują się ściganiem skonkretyzowanych przestępstw.
Właściwą instytucją do podjęcia badań nad skalą zjawiska jest Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz podległe mu organy. Jest ono uprawnione do wymiany stosownych informacji o charakterze ogólnym z resortem spraw wewnętrznych i policją niemiecką.
Odrębną kwestią pozostaje prawnokarna ocena zasygnalizowanego zjawiska dotykającego podmiotów gospodarczych korzystających na ogół z profesjonalnej obsługi prawniczej zobowiązanej do wnikliwej analizy przedstawionych ofert, w tym również przez Internet.
W toku prowadzonych czynności procesowych ustalono, że część pokrzywdzonych nie przeanalizowała właściwie treści formularza zgłoszeniowego, a niektórzy z nich w ogóle go nie czytali przed złożeniem swojego podpisu.
Przeważająca większość osób wywodziła fakt pokrzywdzenia jedynie z wygórowanej ceny za usługę, a około 25% przesłuchanych osób jednoznacznie wskazało, że nie czuje się pokrzywdzonymi przez firmę DAD Deutscher Adressdienst GmbH.
Reasumując, stwierdzić należy, że organy prokuratury podjęły niezwłocznie po zgłoszeniu zawiadomienia o przestępstwie czynności procesowe i przystąpiły do ustalania ewentualnych pokrzywdzonych na terenie kraju. Zebrano obszerny materiał dowodowy w postaci zeznań świadków i zabezpieczonej dokumentacji. Przeprowadzono również czynności procesowe w drodze międzynarodowej pomocy prawnej.
Prawomocne umorzenie śledztwa przez prokuraturę niemiecką co do tego samego czynu i tej samej osoby stanowi negatywną przesłankę procesową do kontynuowania postępowania przez prokuraturę polską, stosownie do treści przepisu art. 54 cytowanej wyżej konwencji wykonawczej do układu z Schengen.
Układ z Schengen i przepisy konwencji wykonawczej stały się po 1 maja 2004 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej źródłem powszechnie obowiązującego prawa na mocy art. 3 traktatu akcesyjnego.
Ustalenie zatem, że dany czyn był już przedmiotem rozstrzygnięcia za granicą przez właściwy organ, obliguje polskie organy ścigania do umorzenia postępowania karnego, co też w niniejszej sprawie nastąpiło.
Warszawa, dnia 7 kwietnia 2009 r. "
« Monopole i wyłączne prawa w projekcie ustawy o sporcie | W sprawie zakazów fotografowania w muzeach - interpelacja posła i odpowiedź ministerstwa »
dalej zaczynają wysyłać
Wt, 2009-10-06 14:37 by incognitus1 (niezweryfikowany)
Jak należy się zachować w takiej sytuacji aby nie wpaść w ich sidła ?
Zignorować ich list (brak
Śr, 2009-10-28 12:02 by incognitus (niezweryfikowany)
Zignorować ich list (brak odesłanego formularza = brak umowy, czyli nie maja prawa faktury wystawić)
Polski rejestr Internetowy
Pn, 2010-01-04 17:20 by incognitus (niezweryfikowany)
Ta sama sytuacja spotkała mnie po przesłaniu do mnie kwestionariusza od Polskiego rejestru Internetowego.
Wynikało z niego ,że wystaraczy wpisać zmiany , które nastąpiły w ostatnim czasie jeśli chodzi o nazwę firmy, a że tak naprawdę się stało to ten wpis zamieściłem i podpisałem.
Po miesiącu otrzymałem fakturę za 958 euro.
Co mogę z tym dalej zrobić? Co prawda napisałem rezygnację , i nie zamierzam tego płacić ale czy nie zapuka do mnie komornik?
Mariusz Remisz
Śr, 2013-09-25 15:30 by incognitus (niezweryfikowany)
JA odpisałam im listem poleconym oswiadczenie woli ,że nie zawierałam z nimi umowy a podpis był złożony pomyłkowo , bo myslałam ,że to aktualaizacja danych. Bbyo przez ponad połtora roku spokoju ąz nagle znowu chca ode mnie zapałaty i strasża sądem , nie wiem co mama robić , na te wezwania w ogóle nie odpowiedziałam, ale tak to może trwac w nieskonczonośc , czy mogr liczyc na jakś porade i wyjscie z tego
A czy ktoś został wezwany do sądu?
Cz, 2013-09-26 10:07 by trebors (niezweryfikowany)
Jestem w tej samej sytuacji, czyli list z drobnym szarym drukiem na dole, podpis sekretarki i pieczątka, następnie wezwanie. Dziewczyna teraz jak zobaczy kopertę z Hamburga to ma zmarnowane kilka dni, ja ją uspokajam, ale i ja mam zmarnowane. Teraz wydzwania jakaś pani, jako windykator.
Pytanie- czy ktoś został wezwany do sądu?
- czy ktoś podał ich do sądu?
- czy kogoś wpisali na listę dłużników typu KRD
DAD - hilfe ?
So, 2009-12-12 19:47 by Redwine2 (niezweryfikowany)
A jeśli podpisane formularz został odesłany , przysłali fakture prawie na 1000 € , z tym że sprawa dotyczy sp. z o.o. z polski a podpis złożyla tylko 1 osoba do reprezentacji (wymagane Krsem są dwie )
Czy te formularze były na
Śr, 2009-12-30 13:37 by incognitus (niezweryfikowany)
Czy te formularze były na papierze, zostały podpisane, potem taki formularz spakowany do koperty i odesłany do firmy DAD?
Czy wszytko odbywało się drogą elektroniczną - formularz na stronie internetowej lub mail?
my popelnilismy podobny blad
Pt, 2010-01-08 12:54 by incognitus (niezweryfikowany)
my popelnilismy podobny blad i odeslalismy to faksem... co wiecej najprawdopodobniej nie dysponujemy oryginalem wypelnionym - gdzies zaginal w papierach...
Pt, 2010-01-08 16:25 by karo.porem (niezweryfikowany)
ja juz odesłałam rezygnacjie i czekam na ich odp. Czy juz ktos z was moze taką odp otrzymał. Jak oni sie do tego odniesli ?
A w jaki sposob odpisujecie
Pt, 2010-01-08 17:41 by agnieszka kos (niezweryfikowany)
A w jaki sposob odpisujecie z rezygnacja? odsyłacia fakture? Co dołączacie do listu? Prosze o pomoc
Ja napisałem dzisiaj takie
So, 2010-01-09 17:54 by grzesiek (niezweryfikowany)
Ja napisałem dzisiaj takie pismo odsyłam im fakturę i kopie wyroku Sądu Rejonowego w Hamburgu jak równiez pełnomocnictwo, bo formularz podpisał pracownik nieupowazniony.
co jest w wyroku sądu?
So, 2010-01-09 18:44 by incognitus (niezweryfikowany)
Czy aby na pewno wyrok sądu niemieckiego daje nam bezpieczeństwo w niezapłaceniu im? Musimy wiedzieć na pewno co jest w tym wyroku sądu...
Proszę sięgnąć do wyroku, by się dowiedzieć
So, 2010-01-09 18:48 by VaGla
Proszę sięgnąć do wyroku, by się dowiedzieć. A taki jest np. na stronie verbraucherabzocke.info (PDF)...
Śr, 2012-04-11 10:26 by incognitus (niezweryfikowany)
czy mogłabym prosić o dokładną zakładkę z tym wyrokiem? Niestety nie mogę tego znaleźć - będę wdzięczna.
Śr, 2013-09-25 15:35 by incognitus (niezweryfikowany)
Czy moge prosić o przesłanie twgo wyroku sądu w Niemczech
Baz upoważnienie
Pn, 2010-01-11 11:03 by Daniel 1 (niezweryfikowany)
doradzcie co w przypadku gdy umowa nie została przezemnie podpisana a jedynie podbita faksymilą czy moge powołac sie iz została ona podpisana bez upoważnienia. Jak z tego wybrnąć doradzcie.
wyrok sądu w Hamburgu z 27.10.2009 nr.sprawy 820 C 187/09
Śr, 2010-01-27 17:56 by incognitus (niezweryfikowany)
Chodzi o identyczną sprawę z Niemiec, ten sam formularz, ta sama kwota tyle że z podatkiem (19% WAT w Niemczech).
Oszukana firma (skłoniona podstępem do podpisania przez siebie skrajnie niekorzystnej umowy) oskarżyła DAD Deutsche Adressedienst GmbH wydawcę Polskiego Rejestru Internetowego o poniesione koszta (adwokackie) związane z próbą wyłudzenia przez Firmę DAD kwoty 958 EURO + VAT.
Sąd uznał umowę za nieważną, przyznał oskarżycielce kwotę poniesioną na adwokata (do zapłacenia przez DAD), firma DAD poniosła koszta sądowe.
Nie jestem co prawda prawnikiem, ale jest to sprawa precedensowa to znaczy że wszystkie tego typu sprawy będa nawiązywać do w.w. wyroku .
Myślę, że należy powołać się na ten wyrok i postraszyć ich, że w razie nękania was w dalszym ciągu rachunkami, oddacie sprawę do adwokata co będzie związane z poważnymi kosztami jak w w.w. wyroku.
Życzę powodzenia w walce z oszustami .
Ja tak zrobiłam i czekam co
Śr, 2011-01-26 16:49 by incognitus (niezweryfikowany)
Ja tak zrobiłam i czekam co dalej ?
Sądzę, że to twórcy prawa powinni tym się zająć.
N, 2011-01-23 21:10 by Andrzej (niezweryfikowany)
Moja Firma a zatem i ja staliśmy się ofiarami Firmy Niemieckiej „DAD Deutscher Adressdienst GmbH Weidestraße 126 22083 Hamburg „
Niczego wcześniej nie zamawiałem, nigdzie się nie rejestrowałem, nie podpisałem tej aktualizacji danych jak i nie podpisała jej osoba upoważniona. Prawdopodobnie zrobił to pracownik nieupoważniony (niestety nie mogę stwierdzić kto, ponieważ nie ma imienia i nazwiska, nie ma też pieczątki firmowej) sądząc po przeczytaniu pisma, że jest to usługa bezpłatna.
Chcę również nadmienić, że moje dane adresowe na druku jak i na fakturze są niezgodne z faktycznymi danymi adresowymi.
Nie zostało to wysłane jak praktykujemy pocztą poleconą ponieważ nie ma potwierdzenia nadania. Faktura z kopią zgłoszenia przyszła po przeszło miesiącu. Opłata za rok - 958,00 euro netto. I zastrzeżenie, że nie ma możliwości wypowiedzenia przed terminem trzyletniej umowy.
Informacja o odpłatności za usługę w Polskim Rejestrze Internetowym i długości umowy widnieje w akapicie "Zlecenie", na końcu aktualizacji danych. Jest dodana maleńkim drukiem, pod którym jest miejsce na podpis i datę.
Zwróciłem się do prawnika i czekam na odpowiedź.
Może dobrym sposobem byłoby zorganizowanie się w Stowarzyszenie naciągniętych przez DAD.
Pomyślcie, w masie jest siła, pojedynczo możemy dawać pleców po kolei.
Wt, 2011-01-25 16:59 by elmarian (niezweryfikowany)
jestem za. Dałem się nabrać. Mam już fakturę i nie wiem co robić. pozdrawiam
Cz, 2011-03-31 19:27 by incognitus (niezweryfikowany)
jestem za stworzeniem czegoś w rodzaju stowarzyszenia naciągniętych lub innej formy zrzeszenia się i wspólnego występowania (dzielenia się kosztami).
Sławomir Bluma
Pt, 2011-04-15 20:04 by incognitus (niezweryfikowany)
Niestety w ubiegłym roku zapłaciłam za pierwszy rok ,wypowiedziałam umowę i myślałam ,ze to koniec ,w tym roku dostałam kolejną fakturę na 958 euro,teraz razem z prawnikiem myslimy ,co dalej zrobic żeby nie płacić.Dobrym pomysłem byłoby stowarzyszenie i może zbiorowy pozew?MARRITKA
Jestem za wspólnym stoważyszeniem
Cz, 2013-09-26 09:51 by trebors (niezweryfikowany)
Do tej pory sprawa przycichła a teraz dostaję telefoniczną wiadomość od rzekomego windykatora w celu spłaty zaległej kwoty. Uważam że pojedynczo mogą nam zaszkodzić, lecz jeżeli jest nas tyle osób oszukanych, to razem jest w nas siła.
Pt, 2011-02-25 20:37 by incognitus (niezweryfikowany)
Ja to nieopatrznie podbilem i wyslalem na fax gdzie w 2006 albo 2007 roku potem ze dwa razy przyszlo upomnienie
oczywiscie wczesniej dalem wypowiedzenie tej niby umowy i wyslalem jakis dokument z podstawa prawna , cos jakis akt woli czy cos takiego i od tego czasu mija juz chyba z 4 lata i cisza .. najlepiej nie odpowidac i tyle ...to bzdura zeruja na naiwnych.. nie dajcie sie zastraszyc i bron panie boze nie placic ani grosza .. Pozdrawiam
Straszą mnie Sądem
Cz, 2011-03-31 14:07 by incognitus (niezweryfikowany)
Dzisiaj dostalem ostateczne wezwanie do zaplaty 958, EUR plus upomnienie 15, EUR w ciągu 7 dni.
W razie nie zaplaty skierują sprawę do sądu.
Dwa lata temu odsylając faksem pismo do DAD myślalem że jest to potwierdzenie zgodności danych, nie wiem skąd te moje dane wzieli i czy to bylo legalne.
W zeszlym roku wyslalem im oświadczenie woli o rezygnacji
i wyludzeniu mojego podpisu.
Walczę z DAD od pół roku
Cz, 2011-05-05 16:53 by Michał M (niezweryfikowany)
Też dałem się nabrać oszustom z DAD. Skorzystałem z pomocy prawnika, poszperałem w internecie niemieckim. Sprawa nie jest tak prosta jakby piszą niektórzy. Okazuje się że Polacy przegrali też sprawy przeciwko DAD. Nie słuchajcie rad niektórych żeby temat zostawić i nie odpowiadać na wezwania DAD, gdyż dzięki temu będą w stanie udowodnić winę polskiemu przedsiębiorcy, jeśli Was pozwą do sądu. DAD pozwała kilka osób przed sądami niemieckimi w Hamburgu i Schwerinie i niektóre procesy wygrali a niektóre przegrali. Jeśli chcecie wygrać z DAD, trzeba zadać sobie trochę trudu żeby z nimi powalczyć. Ja postanowiłem sobie że wolę nawet ponieść koszty dojazdu do Niemiec na rozprawę sądową, jeśli mnie pozwą, niż zapłacić oszustom. Przede wszystkim trzeba do nich pisać, powołać się na niemiecki kodeks cywilny (BGB) i uchylić od skutków prawnych złożonego oświadczenia. Jeśli chcecie skorzystać z moich doświadczeń, proszę się kontaktować ze mną pod adresem biuro@neptungdansk.com. Chętnie pomogę lub podam kontakt do prawnika, który posiada już doświadczenie w walce z DAD.
Dostaje juz dwa lata takie
Cz, 2011-07-07 23:44 by incognitus (niezweryfikowany)
Dostaje juz dwa lata takie smieci od tej firmy i zrobilismy wszystko,aby wycofać podpisana ich katkę , która przesłali podstępnie."sprawdź czy się zgadza "z zameszczonym logo Telekomunkiacji Polskiej. Jak dotąd wyrzucam do smieci.Ale ostatnio mamy takie prawo,że nekani listem mailem lub telefonem moga zaskarżyć takich Dadowców do sądu, bo to jest karalne teraz.
Minęło 5 lat od podpisania
Cz, 2011-08-18 15:04 by incognitus (niezweryfikowany)
Minęło 5 lat od podpisania przeze mnie tego ich świstka.
Wszelkie faktury ignorowałam i upomnienia też. Raz - 2 lata temu zadzwoniła jakaś Pani, mówiąc że jest z firmy windykacyjnej i dlaczego nie płacę. Wyjaśniłam jej, że żadnych upomnień ani faktur nie otrzymałam i dali spokój.
Radzę to samo zrobić, ponieważ faktury i pisma są bez żadnej pieczątki , a czasem i podpisu. Zostały przysłane zwykłym listem, tak że mogliście Państwo ich nie dostać. Mój prawnik powiedział , że ta ich korespondencja nie ma żadnej mocy prawnej i mogę nią śmiało podetrzeć tyłek.
WitamProsze o nowe
Wt, 2012-11-06 22:18 by incognitus (niezweryfikowany)
Prosze o nowe informacje.Mianowicie podpisałam pismo jak wielu od DAD w 2009r i nekali mnie systematycznie. Od jakiegos czasu mam spokój i zastanawiam sie czy to cisza przed tajfunem. Czy powinnam sie bac,czy jednak bede musiala placic. Czy cos ostatnimi czasy sie dzieje w tej sprtawie .Prosze o informacje i dziekuje
Mein Kampf, charytatywna aukcja, a nawoływanie do nienawiści