Source: http://www.equalrights.pl/prawo-administracyjne/kara-za-wyciecie-drzewa-w-swietle-nowych-przepisow-2017/
Timestamp: 2018-09-20 20:18:34
Legal References Found: art. 83
 art. 83
 art. 86
 art. 4
 art. 4
 art. 83
 art. 83
 art. 83
 art. 288
 art. 144

Document Content:
Kara za wycięcie drzewa w świetle nowych przepisów 2017
Jesteś tutaj: Strona główna / prawo administracyjne / Kara za nielegalne wycięcie drzewa na własnej posesji a nowelizacja ustawy o ochronie przyrody.
Kara za nielegalne wycięcie drzewa na własnej posesji a nowelizacja ustawy o ochronie przyrody.
29 grudnia 2016 przez Anna Świnoga 36 komentarzy
Przeczytaj także: Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o ochronie przyrody. Sprawdź, kiedy wejdą w życie nowe przepisy!
Od 1 stycznia 2017 r. wycinka drzew na własnej nieruchomości będzie możliwa bez zezwolenia właściwego organu administracyjnego. Właściciele zalesionych nieruchomości z niecierpliwością oczekują na Nowy Rok. Ekolodzy ostrzegają przed konsekwencjami niekontrolowanej wycinki drzew. A mass media informują o podstawowej zmianie, nie wgłębiając się w szczegóły. A warto! Bowiem nowelizacja może wpłynąć także na sytuację prawną:
osób, które już wystąpiły o zezwolenie,
albo które bez zezwolenia wycięły drzewa.
Ustawa o ochronie przyrody – obecna regulacja prawna.
Zgodnie z art. 83 i nast. ustawy o ochronie przyrody:
Usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu przez właściciela zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta.
Za usunięcie drzewa lub krzewu właściciel nieruchomości ponosi opłaty naliczane w ww. zezwoleniu.
W przypadku usunięcia drzewa lub krzewu bez ww. zezwolenia – właściciel musi zapłacić administracyjną karę pieniężną wymierzoną przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta.
Od dnia 1 stycznia 2017 r. zacznie obowiązywać nowelizacja ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 83f pkt 3a ww. ustawy, przepisów dotyczących zezwolenia na usunięcie drzew i krzewów nie stosuje się do:
Zatem, od 1 stycznia 2017 r. właściciel nieruchomości, będący osobą fizyczną, może usunąć drzewo lub krzew rosnące na jego nieruchomości, gdy uczyni to na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Nie ma już żadnych dodatkowych warunków w postaci wieku drzewa lub obwodu pnia drzewa na wysokości 130 cm.
Co więcej, za usunięte drzewo lub krzew, właściciel nieruchomości nie poniesie żadnej opłaty bowiem zgodnie z art. 86 ust.1 pkt 1 ww. ustawy:
A co z właścicielami, którzy złożyli wniosek o zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu?
Właściciele nieruchomości, którzy złożyli wniosek o zezwolenie „na wycinkę” z pewnością zastanawiają się:
czy muszą czekać z wycinką na zezwolenie wójta, burmistrza lub prezydenta miasta?
a co ważniejsze, czy po otrzymaniu zezwolenia muszą uiścić odpowiednią opłatę za usunięcie drzewa lub krzewu?
Jeżeli postępowanie administracyjne w sprawie zezwolenia nie zostało zakończone ostateczną decyzją to zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 16.12.2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw:
Do postępowań (…) wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem
wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy nowe (…).
Zatem, jeżeli postępowanie jest w toku to właściciele nieruchomości, spełniający ww. warunki, mogą od 1 stycznia 2017 r. również dokonać wycinki drzew bez zezwolenia organu administracyjnego i bez uiszczenia odpowiedniej opłaty. Tym niemniej powinni oni wysłać do wójta, burmistrza, prezydenta miasta pismo zawierające informację, iż w związku z nowelizacją ustawy o ochronie przyrody – cofają wniosek o zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu i wnoszą o zakończenie sprawy.
A co z właścicielami, którzy bez zezwolenia usunęli drzewo na swojej posesji? Czy zapłacą kary administracyjne?
Sytuacja przedstawia się podobnie. Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 16.12.2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw:
Do postępowań (w sprawie kary administracyjnej) wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem
Przyjmijmy, że właściciel nieruchomości usunął bez zezwolenia drzewo lub krzew z własnej posesji, ale nie uczynił tego w związku z działalnością gospodarczą. Jeżeli toczy się wobec niego postępowanie w sprawie wymierzenia kary administracyjnej to właściciel powinien niezwłocznie wysłać do wójta, burmistrza, prezydenta miasta pismo zawierające informację, iż w związku z nowelizacją ustawy o ochronie przyrody – wnosi o zakończenie postępowania bez wymierzania kary administracyjnej. W przypadku, gdy taka kara administracyjna zostanie nałożona po 1 stycznia 2017 r., właściciel nieruchomości powinien odwoływać się do decyzji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta do organu administracyjnego II instancji.
W stosunku do drzew ściętych po nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, więcej informacji o grożących konsekwencjach prawnych tutaj.
Łukasz Borowicz powiedział kiedyś, że „drzewa są po prostu piękne, potrzebują tak niewiele, bo słońca, deszczu… a od nas szacunku.”
Od Strony Prawnej pisze
29 grudnia 2016 na 07:50
Bardzo cenne uwagi Pani Anno. Nie każdy bowiem wie o tych zmianach, a media przekazują bardzo ogólnikowe informacje, że nie będzie potrzebna zgoda na wycinkę. Z pewnością po wejściu nowych przepisów, uprawniony organ umorzy prowadzone postępowania administracyjne. Ale pożądanym jest, aby strona taką konieczność zasygnalizowała organowi.
29 grudnia 2016 na 14:49
Nowelizacja ustawy o ochronie przyrody wprowadzi jeszcze kilka poważnych zmian, w szczególności w zakresie opłat za usunięcie drzewa lub krzewu. Ale o tym w kolejnych artykułach.
4 stycznia 2017 na 19:32
Jaka jest opłata za wycinkę drzewa na działce objętej konserwatorem zabytków?
5 stycznia 2017 na 06:21
Dzień dobry, sprawdzę przepisy nowelizacji w tym zakresie i wieczorem Pani odpowiem. Pozdrawiam!
6 stycznia 2017 na 07:27
Sprawdziłam! Mam dla Pani dobre informacje. Ale sprawa jest na tyle ciekawa i skomplikowana, że opiszę ją w kolejnym artykule a nie w komentarzu. Zapraszam za 2/3 dni na bloga – już powinien być wpis.
Zdezorientowana pisze
6 stycznia 2017 na 17:35
Bardzo proszę o wyjaśnienie czy na nieruchomości będącej własnością osoby fizycznej (bez działalności gospodarczej) mogę wyciąć drzewo o dowolnym obwodzie? Czy też znowu mam problem( dwukrotna odmowa zgody na wycinkę świerka, ostatnia niecały miesiąc temu). Co przedstawić urzędnikom, jeśli będą się upierać, że nadal wymagana jest zgoda na wycinkę drzewa o obwodzie ponad 100 cm?
7 stycznia 2017 na 08:33
Zgodnie z nowelizacją ustawy o ochronie środowiska, od 1 stycznia 2017 r. osoba fizyczna może na własnej nieruchomości wyciąć drzewo bez zezwolenia wójta, burmistrza lub prezydenta miasta pod warunkiem, że nie czyni tego na cele związane z prowadzeniem działalności. Nie ma już żadnych dodatkowych ograniczeń co do wieku drzewa czy obwodu pnia drzewa na wysokości 130 cm itd.
Należy jedynie pamiętać, że sytuacja wygląda trochę inaczej w przypadku:
1. nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków,
2. drzew, które zostały objęte ochroną gatunkową roślin (Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej roślin z dnia 9 października 2014 r. – nie ma tam świerków),
3. pomników przyrody.
Zatem, jeżeli w Pani przypadku nie było żadnych dodatkowych (nieopisanych w komentarzu) przyczyn odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzewa – drzewo można usunąć bez zezwolenia.
Jeżeli chciałaby Pani mieć pewność w tym zakresie to można wystąpić ponownie do wójta, burmistrza, prezydenta miasta z wnioskiem o informację: „czy w świetle nowelizacji ustawy o ochronie przyrody obowiązującej od dnia 1 stycznia 2017 r. uprzednia decyzja z grudnia 2016 r. jest nieważna i czy można bez żadnych konsekwencji usunąć drzewo?” Jest to wniosek pro forma, o który można wystąpić dla swojego wewnętrznego spokoju. Taką informację można również uzyskać telefonicznie, dzwoniąc do właściwego departamentu – na decyzji albo w internecie powinny być podane jakieś dane kontaktowe.
7 stycznia 2017 na 11:17
Pani Anno bardzo dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie.
17 stycznia 2017 na 20:05
Mam pytanie posiadamy z mezem dzielke ze starym niezamieszkalym budynkiem, jest to nasza wlasnosc prywatna, ktora chcemy rozbudowac na mieszkanie i lokale do wynajecia. Ponadto ja prowadze w innym miejscu dzialalnosc gospodarcza, ktora po remoncie bedzie przeniesiona do tego budynku. Nie posiadamy jeszcze pozwolenia na budowe ani nawet projektu. Czy jesli na dzien dzisiejszy nie mam pozwolenia na budowe i nie jest to wlasnosc firmy to musze miec zezwolenie?
Ponadto dodam ze bylam w miescie uzyskac odpowiedź czy potrzeba czy nie, ale naczelnik powiedzial ze on nie udzieli mi jednoznacznej odpowiedzi gdyz ustawa jest nie jasna i nie wie, i ze jest to moja decyzja i moje ryzyko? Czego po przemyśleniu tez nie rozumiem. Ale dodal ze jesli w pozniejszym czasie stwierdzi ze bylo potrzebne(jak juz sie dowie czy trzebaa czy nie) to kare naliczy. Prosze o pomoc ewentualnie czy urzad nie powinien sie jasno okreslic w takiej sytuacji?
18 stycznia 2017 na 14:57
Zgodnie z przepisami, właściciel nieruchomości, będący osobą prywatną może usunąć drzewo z własnej nieruchomości w sytuacji, gdy nie jest to wykonywanie na cele związane z działalnością gospodarczą. Przykładowo, właściciel podwarszawskiej nieruchomości, mieszkający w domu jednorodzinnym otoczonym 30 pięknymi, dużymi drzewami może je wszystkie usunąć bo np. uzna, że chce mieć więcej słońca na działce albo zbudować boisko do siatkówki dla swoich dzieciaków itd.
Ale w Pani przypadku sprawa nie jest już tak oczywista. Wbrew pozorom, należy się zgodzić z organem administracyjnym i jego wątpliwościami. Zasadniczo, Pani wraz z małżonkiem są właścicielami nieruchomości jako osoby fizyczne, ale jak Pani sama zaznaczyła drzewa będą usuwane właśnie po to by wybudować mieszkanie i lokale do wynajęcia, jak również by przenieść tam własną działalność gospodarczą. Wszystko zatem zależy od interpretacji organu administracyjnego a następnie wojewódzkiego sądu administracyjnego definicji „cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej”.
jako osoba prywatna usunie Pani drzewa a tydzień później na teren nieruchomości wjedzie ciężki sprzęt budowlany i zacznie budowę – docelowo to, co Pani planuje. Organ administracyjny może spokojnie wykazać, że usunięcie drzewa odbyło się w związku z działalnością gospodarczą – chociażby planowaną.
Inaczej będzie w przypadku, gdy usunie Pani drzewa a np. po 5 latach rozpocznie Pani inwestycję budowlaną – nawet planując ją już dzisiaj. Wtedy organowi trudno będzie wykazać związek między usunięciem drzew a budową i działalnością gospodarczą.
brak w ustawie legalnej legalnej definicji „cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej”,
brak orzecznictwa WSA w tym zakresie
nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na Pani pytanie. Organ też tego nie uczyni. Co więcej, nawet jeśli napisze Pani wniosek o zezwolenie na usunięcie drzewa przez osobę fizyczną z własnej nieruchomości na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, a organ wyda decyzję, że zezwolenie jest niepotrzebne to w sytuacji usunięcia drzew i przystąpienia do inwestycji budowlanej – organ może nałożyć karę udowadniając, że usunięcie drzew było jednak związane z działalnością gospodarczą.
24 stycznia 2017 na 19:48
Witam Pani Anno. Mam podobny problem jak moja poprzedniczka. Jakie są obecne opłaty i kary za wycięcie drzewa lub krzewu w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej?
24 stycznia 2017 na 22:00
Proszę zajrzeć na bloga w pod koniec tygodnia. Jestem w trakcie opracowywania tego tematu. 🙂
31 stycznia 2017 na 15:49
Panie Macieju, odpowiedź na Pana pytanie jest w artykule o ścięciu drzewa za zezwoleniem. Pozdrawiam, Anna Świnoga
25 stycznia 2017 na 16:50
Bardzo ciekawe i pożyteczne informacje :). Moje pytanie dotyczy sprawy niezakończonej w 2016 r. Jestem właścicielem nieruchomości nie prowadzącym działalności gospodarczej. W lipcu 2016 wystąpiłam o zgodę na wycięcie dwóch brzóz brodawkowatych z mojego ogrodu ze względu na zagrożenie dla budynku. W listopadzie 2016 r. urząd wydał decyzję odmowną. Odwołałam się do kolegium samorządowego 13. grudnia za pośrednictwem urzędu i 15. grudnia urząd przesłał ją do kolegium, podtrzymując swoje negatywne stanowisko. Sprawa nie zamknęła się przed zmianą ustawy i nie otrzymałam na ten temat żadnej informacji. Chciałabym skorzystać z Pani porady nt. pisma do urzędu (czy może powinnam do kolegium za pośrednictwem urzędu?) z wnioskiem o zakończenie sprawy w związku z nowelizacją ustawy o ochronie przyrody przez wycofanie wniosku o zezwolenie na wycięcie drzew oraz z jednoczesnym pytaniem, czy można bez żadnych konsekwencji usunąć drzewa. To pytanie wiązałoby się z art. 83 ust. 1a w zmienionej ustawie. Czy należy go rozumieć jako przekazanie gminie prawa do rozszerzenia przypadków, kiedy uzyskanie zezwolenia na wycięcie drzewa lub krzewu nie będzie konieczne? Pytam, bo trudno jakoś w to uwierzyć ;), a w sieci można spotkać komentarze, że rada gminy może teraz wręcz obostrzyć przepisy ustawy, rozszerzając listę drzew i krzewów, na których wycięcie trzeba będzie mieć zezwolenie. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
26 stycznia 2017 na 15:57
Dziękuję za miłe słowa. Jeśli chodzi o Pani pytania to:
1. od 1 stycznia 2017 r. właściciel nieruchomości będący osobą fizyczną może usunąć drzewo z własnej nieruchomości jeśli to czyni na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą. W ustawie o ochronie przyrody nie ma już żadnych dodatkowych warunków. Ewentualne wyjątki występują w przypadku:
a. nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków (ustawa o ochronie zabytków),
b. drzew, które zostały objęte ochroną gatunkową roślin (Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej roślin z dnia 9 października 2014 r. – nie ma tam brzóz brodawkowatych),
c. pomników przyrody.
W każdym innym przypadku można śmiało usunąć drzewo. Naprawdę. 🙂
2. Jeśli chodzi o toczące się postępowanie przed SKO to można:
a. albo w ogóle zignorować sprawę i czekać na decyzję SKO o umorzeniu postępowania ze względu na jego bezprzedmiotowość,
b. albo zadzwonić do SKO i poprosić o informację – istnieje duże prawdopodobieństwo, że decyzja o umorzeniu postępowania już zapadła. Jest to tak banalna sprawa, że wątpię by urzędnicy SKO wstrzymywali się z wydaniem decyzji.
c. albo wysłać bezpośrednio do SKO krótkie pismo informacyjne o nowelizacji ustawy (ale SKO o tym wie), czyli zasadniczo pieniędzy na znaczek pocztowy.
3. Jeśli chodzi o uprawnienia gminy to na podst. art. 83f ust 1a. ustawy o ochronie przyrody to rada gminy, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, może określić, że przepisów art. 83 ust. 1 (o konieczności zezwolenia) nie stosuje się także do innych drzew lub krzewów. Zatem, rada gminy może rozszerzyć możliwość usuwania konkretnych drzew bez zezwolenia. Na podstawie tego przepisu, rada gminy nie może ograniczać uprawnień osób fizycznych.
27 stycznia 2017 na 09:29
Bardzo dziękuję, bardzo pomocna odpowiedź. Pozdrawiam :)!
30 stycznia 2017 na 21:44
Bardzo dziękuję za informacje zawarte przez Panią na stronie!
31 stycznia 2017 na 15:46
Cieszę się, że znalazł Pan odpowiednie informacje. 🙂
Serdecznie pozdrawiam, Anna Świnoga
3 lutego 2017 na 16:53
Witam. Jak traktować rolników w związku ze zmienioną ustawą? Czy na drzewo, które rośnie na polu uprawnym wymagane jest zezwoleni?
4 lutego 2017 na 07:49
jestem w trakcie analizy przepisów dot. rolników. Zapraszam na bloga w następny weekend. 🙂
10 lutego 2017 na 21:57
czy trzeba uzyskać zezwolenie na usunięcie drzew rosnących w rowie?
12 lutego 2017 na 09:36
Sprawdzę i odpowiem. Artykuł o rolnikach pojawi się z opóźnieniem. Zaatakowała mnie grypa.
21 lutego 2017 na 15:24
Mam pytanie czy jako osoba fizyczna planujaca budowę budynku w którym będę mieszkać i wynajmować powierzchnię usługowe mogę wyciąć drzewa bez zezwolenia. Wynajmować będę bez działalności, jako osoba fizyczna.
21 lutego 2017 na 22:35
w opisywanej przez Panią sprawie pojawia się kilka wątpliwości.
Po pierwsze, w ustawie o ochronie przyrody jest napisane, że przepisy dot. zezwoleń nie dotyczą: „drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej”. Jak już pisałam, pojęcie: „cel niezwiązany z działalnością gospodarczą” nie jest w żaden sposób zdefiniowany ani przez ustawodawcę, ani przez organy administracyjne czy sądy administracyjne. Zatem, do końca nie wiadomo, jak je interpretować – rozszerzająco (wszystko, co jest w jakikolwiek sposób związane z działalnością gospodarczą), czy zawężająco (tylko to, co jest ściśle związane z działalnością gospodarczą)?
Po drugie, na gruncie przepisów podatkowych pojawiają się często wątpliwości, czy w konkretnej sytuacji najem to najem prywatny czy też działalność gospodarcza.
Po trzecie, należy wziąć pod uwagę obecną sytuację polityczną. Prawdopodobnie nowelizacja ustawy o ochronie przyrody zostanie cofnięta. Myślę również, że odpowiednie organy administracyjne zaczną albo zostaną zobowiązane do skontrolowania dokonanej obecnie wycinki. A wycinka drzewa bez zezwolenia wiąże się z karą za nielegalną wycinkę.
Niestety w Pani przypadku usunięcie drzewa jest częściowo związane z działalnością zarobkową. Ta działalność zarobkowa może być, zwłaszcza teraz, uznana za działalność gospodarczą.
24 lutego 2017 na 13:14
zwracam sie z zapytaniem czy wyciecie drzewa zaznaczonego na mapce planu zagospodarowania przestrzestrzennego z 2010r, jest zgodne z nowym prawem wprowadzonym od 1 stycznia 2017 dla osob fizycznych nie prowadzacych dzialalnosci gospodarczej?
Drzewo to nie jest pomnikiem przyrody. We wszystkich intrpretacjach pojawia sie tylko pomnik przyrody jako odstepstwo od ustawy. W opisie i legendzie dolaczonej do mapki takie drzewa sa opisne jako wartościowe drzewa do zachowania. (jest to swierk – Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie ochrony gatunkowej roślin z dnia 9 października 2014 r. – nie ma tam świerków). Patrzac na caly obszar mapy, takich drzew jest naprawde duzo. Obszar na ktorym znajduje sie nieruchomosc jest zakwalifikowana symbolem MN – ZABUDOWA MIESZKANIOWA JEDNORODZINNA, dzialka ma powierzchnie 300m2,
Dolaczam fragment z opisu planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru dotyczacego przyrody:
MIEJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO OBSZARU 2010r
Ustala się następujące zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu
1)	dla poszczególnych terenów, z wyłączeniem terenów dróg publicznych ustala sięwskaź niki minimalnej powierzchni biologicznie czynnej, wartości których podano w ustaleniach szczegółowych dla terenów;
2)	zachowanie i uzupełnienie istniejących i projektowanych szpalerów, rzędów drzew oraz wartościowych drzew do zachowania wskazanych na rysunku planu, przy czym dopuszcza się ewentualną wycinkę lub przesadzenie w sytuacji, w której drzewo kolidować będzie z projektowanymi elementami miejskiej infrastruktury komunikacyjnej, inżynieryjnej lub z drogami wewnętrznymi oraz w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub ich mienia,
3)	na całym obszarze planu:
a) zakazuje się naruszania naturalnego charakteru cieków i zbiorników wodnych z wyjątkiem koniecznych zmian ze względu na potrzeby wzrostu retencji wodnej i ochrony przeciwpowodziowej;
b) wprowadza sięochronęwód podziemnych poprzez zakaz lokalizacji obiektów, których oddziaływanie lub emitowane zanieczyszczenia mogąnegatywnie wpłynąćna stan tych wód oraz nakaz podłączenia wszystkich obiektów do miejskiej sieciwodno-kanalizacyjnej po ich realizacji.
4) w ramach wyznaczonej na rysunku planu 15 metrowej strefęochronnej od pomników przyrody ustala się wymóg uzgadniania wszelkich działańinwestycyjnych z właściwym organem do sprawowania ochrony przyrody;
25 lutego 2017 na 08:29
odpowiedź na Pani pytanie znacząco wykracza poza ramy tego artykułu. Dodatkowo wymaga dodatkowych informacji. Proszę zapoznać się z wysłanym e-mailem.
AndrzejR pisze
24 lutego 2017 na 18:19
Jak wygląda sprawa w sytuacji gdy:
– wycięto drzewo o obwodzie 55cm (wys. 130cm) na własności wspólnej którą jest droga istniejąca według planu zagospodarowania,
– poza jedną osobą większość współwłaścicieli wyraziła na to zgodę
– drzewo zostało wycięte na potrzeby dostosowania terenu pod budowę drogi.
Jeżeli dobrze interpretuję przepisy – w takiej sytuacji czynność ta podlega pod zarząd normalny i nie jest wymagana zgoda wszystkich właścicieli (tylko większości).
Jeżeli tak jest, czy taką czynność mogłem wykonać bez uzyskiwania zezwolenia, wystarczy ustna akceptacja większości (później potwierdzona na piśmie w razie wątpliwości)?
25 lutego 2017 na 08:28
odpowiedź na Pana pytanie wymaga dodatkowych informacji i wyjaśnień. Proszę zapoznać się z wysłanym e-mailem.
Leśnik pisze
3 marca 2017 na 17:52
Witam, proszę o informacje czy wycinkę drzew bez pozwolenia zgodnie z nowelizacja mozna dokonać gdy w ewidencji widnieje pole orne a w uproszczonym planie urządzenia lasu jest ta działka przekwalifikowana na las? Co z wycink drzew w marcu, czy w okresie lęgowym wymagane są dodatkowe pozwolenia? Dziękuje za pomoc
4 marca 2017 na 10:04
na wstępie – rzecz oczywista. W przypadku pola ornego obowiązuje ustawa o ochronie przyrody, a w przypadku lasu – ustawa o lasach prywatnych. W ww. ustawach inaczej została uregulowana kwestia wycinki zadrzewnienia lub lasu.
Po drugie, albo coś jest polem ornym albo lasem. Ani ja ani żaden inny prawnik nie odpowiemy Panu na pytanie, co jest ważniejsze: ewidencja gruntów czy UPUL? To tak jakby odpowiedzieć na pytanie, czy ważniejszy jest np. dowód osobisty czy paszport. Jest to nieprawidłowość, która powinna być usunięta przez organy administracyjne. A Pan jako właściciel powinien tego dopilnować i o to wnioskować.
Jeśli chodzi o wycinkę w okresie lęgowym ptaków to właśnie opracowuję ten temat. Jest on bardziej skomplikowany niż myślałam. Na chwilę obecną odradzam usuwania drzew.
irene12 pisze
7 marca 2017 na 12:17
Drzewo zostało usunięte z terenu wspólnoty mieszkaniowej przez jednego z mieszkańców pomimo tego, że jeden właściciel nieruchomości nie wyraził na to zgody. Sytuacja miała miejsce w marcu br. Jakie mogą być ewentualne konsekwencje?
8 marca 2017 na 20:21
najważniejsze konsekwencje takiego czynu będą polegały na:
1. odpowiedzialności karnej (przykładowo: art. 288 Kodeksu karnego – zniszczenie cudzej rzeczy, ewentualnie art. 144 Kodeksu wykroczeń),
2. odpowiedzialności cywilnej (art. 415 Kodeksu cywilnego) wobec współwłaściciela nieruchomości, który nie wyraził zgody na usunięcie drzewa a poniósł szkodę w wyniku jego usunięcia.
Może również wchodzić w grę odpowiedzialność administracyjna w sytuacji, gdy np. drzewo zostało usunięte mimo okresu lęgowego ptaków albo gdy drzewo zostało usunięte w celach gospodarczych itd.
W celu uzyskania szczegółowych informacji na ten temat, muszę znać dokładny stan faktyczny sprawy. W razie dalszych wątpliwości, proszę o kontakt.
mkkk pisze
14 lipca 2017 na 10:54
Chciałam zapytać natomiast o nielegalną wycinkę drzew. Przy budowie drogi miasto miało przejęć część naszego terenu a reszta miała pozostać nadal do naszej dyspozycji ale firma budowlana popełniła błąd i zamiast wyciąć drzewa tylko na terenie przejmowanym to wycieli również drzewa na terenie który miał nadal pozostać nasz. Nie byliśmy przy tym bo nie otrzymaliśmy zawiadomienia kiedy wkroczą na nasz teren. Wycieli nam 28 drzew w tym 70-letniego modrzewia. Jak wycenić szkodę wyrządzoną przez firmę budowlaną. Ubezpieczyciel zaproponował nam kwotę 6tys. zł, lecz ta kwota wydaje nam się niewspółmierna do wyrządzonej szkody.
18 lipca 2017 na 20:12
odpowiedź wysłałam w formie wiadomości prywatnej. Po powrocie z urlopu wypoczynkowego – ponownie się z Panią skontaktuję.
Nieruchomość wpisana do rejestru zabytków a ścięcie drzewa - nowelizacja 2017 napisał(a):
[…] już pisałam, od 1 stycznia 2017 r. wycinka drzew na własnej nieruchomości będzie możliwa bez zezwolenia […]
27 stycznia 2017 o 21:01
[…] Kara za wycięcie drzewa w świetle nowych przepisów 2017. Czy nowelizacja ustawy o ochronie przyro… […]