Source: https://www.blogprzetargi.pl/kategorie/zasada-jezyka-polskiego/pelnomocnictwo-i-inne-dokumenty-zasada-prowadzenia-postepowania-w-jezyku-polskim
Timestamp: 2020-08-08 20:31:48
Legal References Found: art. 9
 art. 9
 art. 89
 art. 38
 art. 14
 art. 5
 art. 5
 art. 4
 art. 11

Document Content:
Pełnomocnictwo i inne dokumenty, a zasada prowadzenia postępowania w języku polskim - Blog Przetargi - Blog o prawie zamówień publicznych
Pełnomocnictwo i inne dokumenty, a zasada prowadzenia postępowania w języku polskim
14 lip 2020, 18:45
Na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy Pzp w szczególnie uzasadnionych przypadkach zamawiający może wyrazić zgodę na złożenie wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia, oświadczeń, oferty oraz innych dokumentów również w jednym z języków powszechnie używanych w handlu międzynarodowym lub języku kraju, w którym zamówienie jest udzielane. Światowa Organizacja Handlu (ang. World Trade Organization, WTO) za języki używane w handlu międzynarodowym uznaje język angielski, francuski i hiszpański. Ponieważ przepisy ustawy Pzp nie odnoszą pojęcia języków powszechnie używanych w handlu międzynarodowym, w praktyce za język powszechnie używany w handlu międzynarodowym należałoby uznać także język niemiecki.
W szczególnie uzasadnionych przypadkach zamawiający może sporządzać dokumenty oraz dokonywać niektórych czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia, w szczególności prowadzić dialog, dodatkowo również w jednym z języków powszechnie używanych w handlu międzynarodowym lub języku kraju, w którym zamówienie jest udzielane (art. 9 ust. 4 ustawy Pzp).
Zgodnie z § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 26 lipca 2016 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia (Dz.U. z 2016 r. poz. 1126, z późn. zm.) dokumenty lub oświadczenia, o których mowa w rozporządzeniu, sporządzone w języku obcym są składane wraz z tłumaczeniem na język polski. Tłumaczenie nie jest wymagane, jeżeli zamawiający wyraził zgodę, o której mowa w art. 9 ust. 3 ustawy Pzp.
Tłumaczeniem na język polski może dokonać sam wykonawca.
W wyroku z dnia 28 marca 2013 r., KIO 599/13, Krajowa Izba Odwoławcza stwierdziła, że „ustawodawca w przepisach rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2009 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz. U. Nr 226, poz. 1817), którego przepisy mają zastosowanie do przedmiotowego postępowania o zamówienie publiczne, określił wymóg przedłożenia tak dokumentów podmiotowych, jak i przedmiotowych, do których odnosi się również treść wskazanego rozporządzenia, wraz z tłumaczeniem na język polski (§ 6 ust. 4 ww. rozporządzenia). Biorąc powyższe pod uwagę, stwierdzić należy, że brak w ofercie, czy też w jej uzupełnieniu dokumentu przedmiotowego w polskiej wersji językowej (brak tłumaczenia dokumentu) kwalifikuje się stwierdzeniem, że wykonawca nie wykazał spełniania wymogów merytorycznych oferty opisanych w treści SIWZ. Tym samym taką ofertę należy uznać za niezgodną z treścią SIWZ i odrzucić w świetle dyspozycji art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy P.z.p. Nie można zgodzić się z twierdzeniem Odwołującego, że brak tłumaczenia dokumentu na język polski należałoby potraktować jako brak formalny, a nie merytoryczny, który jako taki nie może skutkować odrzuceniem oferty we wskazanym trybie. Zamawiający w niniejszym postępowaniu określił wymogi merytoryczne co do treści oferty. Określił on też zestaw dokumentów przedmiotowych, które miały potwierdzać te merytoryczne wymogi SIWZ. Brak potwierdzenia spełniania takiego merytorycznego wymogu SIWZ – a takim brakiem potwierdzenia jest niewątpliwie brak dokumentu w polskiej wersji językowej – skutkuje stwierdzeniem, że wykonawca nie spełniania merytorycznych wymogów SIWZ. Na marginesie także należy zauważyć, że w tym przypadku nie możemy mówić o braku przetłumaczenia na język polski jakiegoś pojedynczego wyrazu, sformułowania, czy też określonych określeń o charakterze technicznym przeniesionych do języka polskiego z języka angielskiego przy stosowanym fachowym nazewnictwie np. określonego oprogramowania, czy sprzętu, czy też powszechnie używanym znaczeniu określonych anglojęzycznych określeń (np. „beckup”, „upgrade”, „print screen”, „pendrive”, „link”). tp.).
W wyroku z dnia 3 sierpnia 2016 r., KIO 1271/16; KIO 1340/16, Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że pełnomocnictwo nie musi być w całości przetłumaczone na język polski. Za „wystarczające uznać należy przetłumaczenie tylko fragmentu tego dokumentu, jeżeli tłumaczenie to pozwala na dokonanie oceny umocowania osoby, której dotyczy. Zakres tłumaczenie powinien bowiem realizować cel, jakim ma być przedłożenie określonego dokumentu i winien korespondować z tym celem - w szczególności gdy mamy do czynienia z obszernymi dokumentami rejestrowymi, tj. takimi które obowiązują m.in. we Włoszech, Hiszpanii oraz Grecji. Tym samym uznać należy, iż wniosek złożony przez wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia (…) został podpisany przez osobę właściwie umocowaną. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że potwierdził się zarzut naruszenia art. 38 i 95 § 1 ustawy Kodeks cywilny w zw. z art. 14 ustawy Pzp.”.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o języku polskim podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokonują wszelkich czynności urzędowych oraz składają oświadczenia woli w języku polskim, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Przepis art. 5 ust. 1 u.j.p. stosuje się odpowiednio do oświadczeń woli, podań i innych pism składanych organom, o których mowa w art. 4.
Przepisy ustawy o języku polskim normują również zasady używania języka polskiego w obrocie prawnym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Nie oznacza to jednak, że składane przez wykonawców wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia, oświadczenia, oferty oraz inne dokumenty muszą być sporządzone wyłącznie w języku polskim oraz że nie mogą zawierać słów w językach obcych.
Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 11 u.j.p. obowiązek stosowania języka polskiego nie dotyczy m. in.: nazw własnych, obcojęzycznych dzienników, czasopism, książek oraz programów komputerowych, z wyjątkiem ich opisów i instrukcji, zwyczajowo stosowanej terminologii naukowej i technicznej, znaków towarowych, nazw handlowych oraz oznaczeń pochodzenia towarów i usług, a także norm wprowadzanych w języku oryginału zgodnie z przepisami o normalizacji.