Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/uzasadnienie-ubezpieczenie-oc-iii-ca-1495-15-sad-okregowy-w-lodzi-z-2016-01-22.html
Timestamp: 2019-02-21 08:19:33
Legal References Found: art. 233
 art. 361
 art. 363
 art. 822
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 361
 art. 363
 art. 822
 art. 361
 art. 363
 art. 363
 art. 363
 art. 361
 art. 98
 art. 391

Document Content:
Orzeczenie III Ca 1495/15 Sąd Okręgowy w Łodzi
Sygn. akt III Ca 1495/15
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 lipca 2015 roku w sprawie z powództwa P. K. przeciwko L. S. C. de S. y (...) S.A. w M. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi zasądził od pozwanego L. S. C. de S. y (...) S.A. w M. na rzecz powoda P. K. kwotę 6.504 złote z ustawowymi odsetkami od dnia 2 marca 2013 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 1.419 złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. W pkt. 3 wyroku Sąd nakazał zwrócić powodowi P. K. kwotę 125,92 tytułem niewykorzystanej zaliczki zaksięgowanej pod pozycją 2411 140675 w dniu 14 maja 2014 roku; w pkt. 4 obciążył pozwanego L. S. C. de S. y (...) S.A. w M. obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa w Łodzi kwoty 510 złotych poniesionej tymczasowo przez Skarb Państwa od uwzględnionej części powództwa oraz w pkt. 6. nie obciążył powoda P. K. obowiązkiem zwrotu na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa w Łodzi nieuiszczonych kosztów od oddalonej części powództwa.
Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając go w części w jakiej Sad zasądził kwotę 6204 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 2 marca 2013 roku do dnia zapłaty oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegający na:
- błędnej ocenie dowodu z opinii biegłego i w konsekwencji przyjęcie, iż naprawa pojazdu A. (...) o nr rej. (...) za kwotę 6.354,08 zł przywróciła pojazd do stanu porównywalnego jak sprzed szkody, w sytuacji, gdy z opinii biegłego jednoznacznie wynika, że naprawa pojazdu jest nieopłacalna, gdyż jej koszt znacznie przewyższyłby wartość pojazdu i powinna wynieść co najmniej 8911,02 zł brutto;
- dowolnym ustaleniu, iż powód poniósł szkodę w wysokości 6.354,08 zł w związku z naprawą pojazdu, w sytuacji, gdy brak w aktach faktury/rachunku dokumentującej naprawę pojazdu za wskazaną kwotę, natomiast biegły w opinii wskazał, że koszt naprawy przywracający pojazd do stanu sprzed kolizji powinien wynieść co najmniej 8.911,02 zł brutto;
- błędną ocenę dowodu z przesłuchania powoda oraz dowodu z prywatnej kalkulacji naprawy i w konsekwencji ustalenie, że koszt naprawy wyniósł ok. 6.000 zł, w sytuacji gdy z opinii biegłego wynika, że koszt naprawy przywracający pojazd do stanu sprzed kolizji wyniósł co najmniej 8911,02 zł brutto;
2. naruszenie art. 361 § 2 k.c. w zw. z art. 363 § 1 k.c. i w zw. z art. 822 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, iż:
- naprawa pojazdu za kwotę 6354,08 zł przywróciła pojazd do stanu porównywalnego, w jakim znajdował się przed szkodą i w konsekwencji ustalenie wysokości szkody w oparciu o koszt naprawy wynikający z prywatnej kalkulacji załączonej do pozwu, w sytuacji, gdy z opinii biegłego wynika, iż w przedmiotowej sprawie wystąpiła szkoda całkowita (koszt naprawy przewyższa wartość pojazdu) i w związku z tym odszkodowanie powinno zostać ustalone metodą dyferencyjną, tj. stanowić różnicę pomiędzy wartością pojazdu, a wartością wraku pojazdu;
- w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 13 września 2012 roku pozostaje najem pojazdu zastępczego przez okres 14 dni (od 17 października 2012 roku do 31 października 2012 roku), w sytuacji gdy pozwany prawidłowo ustaliwszy, że w przedmiotowej sprawie wystąpiła szkoda całkowita już w dniu 10 października 2012 roku przesłał powodowi ofertę sprzedaży wraku, a w dniu 11 października 2012 roku wypłacił na rzecz powoda stosowne odszkodowanie, zatem od 11 października 2012 roku powód miał możliwość nabycia nowego pojazdu, co powinno najpóźniej nastąpić 17 października 2012 roku;
- w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 13 września 2012 roku pozostaje najem pojazdu zastępczego przez okres 14 dni (od 17 października 2012 roku do 31 października 2012 roku), w sytuacji gdy z żadnego dowodu przeprowadzonego w sprawie nie wynika czy powód rzeczywiście przeprowadził naprawę pojazdu oraz w jakim okresie przeprowadzone były czynności naprawcze;
- w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 13 września 2012 roku pozostaje koszt sporządzenia prywatnej kalkulacji, w sytuacji gdy koszt ten nie był niezbędny do uzyskania stosownego odszkodowania, gdyż pozwany prawidłowo ustalił, że w sprawie wystąpiła szkoda całkowita i wypłacił odszkodowanie w prawidłowej wysokości.
W oparciu o powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę wyroku Sądu I instancji poprzez oddalenie powództwa także co do kwoty 6204 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 2 marca 2013 roku oraz stosunkowe rozdzielenie między stronami kosztów postępowania I instancji, a także zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pozwanego powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne oraz aprobuje argumentacje prawną przedstawioną w motywach zaskarżonego orzeczenia, nie zachodzi więc potrzeba ich szczegółowego powtarzania.
Nie jest trafny postawiony w apelacji zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. Uchybienia w powyższym zakresie apelujący upatrywał w błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż koszt naprawy pojazdu powoda wyniósł ok. 6.000 zł oraz że naprawa pojazdu powoda za kwotę 6.354,08 zł przywróciła pojazd do stanu porównywalnego jak sprzed szkody, wskazując, że okoliczności te nie znajdują odzwierciedlenia w materiale dowodom sprawy, w szczególności wniosku takiego nie można było wyprowadzić z opinii biegłego, który w opinii podstawowej podał, że przeciętny koszt naprawy umożliwiający przywrócenie samochodu powoda do stanu sprzed szkody z dnia 13.09.2012 roku wynosił 8911,02 zł brutto do 9.513,22 zł brutto. Wartość pojazdu biegły określił zaś na 7300 zł. Tym samym w ocenie pozwanego, że w niniejszej sprawie wystąpiła tzw. szkoda całkowita. Zdaniem apelującego zarówno zeznania powoda oraz dowód z prywatnej kalkulacji naprawy nie były miarodajne do poczynienia ustaleń faktycznych w powyższym zakresie.
W ocenie Sądu Okręgowego z powyższym stanowiskiem nie można się zgodzić. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i ocenił materiał dowodowy zgodnie z zasadami proceduralnymi, nie przekraczając granic zakreślonych w art. 233 § 1 k.p.c. Ustaleń w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, który był między stronami sporny, tj. w zakresie oceny wartości pojazdu powoda w stanie uszkodzonym, a także oceny kosztów jego naprawienia Sąd dokonał na podstawie opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej W. S., który w sposób stanowczy i pewny wypowiedział się co do wszystkich aspektów dotyczących szkody w pojeździe powoda, uzasadniając należycie swoje stanowisko. Wnioski biegłego są logiczne i przekonywujące, a Sąd I instancji wnikliwie przeanalizował przedłożone przez biegłego opinie i wypowiedział się co do jej wartości dowodowej. Wskazać przy tym należy, że opinia biegłego podlega swobodnej ocenie dowodów, a przy jej ocenie Sąd zobligowany jest stosować kryteria szczególne, które stanowią poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania wyrażonego w niej stanowiska. Ocena wartości opinii biegłego dokonana przez Sąd meriti w świetle argumentacji zawartej w uzasadnieniu nie budzi wątpliwości. Istotnym jest, że w toku postępowania przed Sądem I instancji pozwany nie przedstawił żadnych zarzutów merytorycznych do tej opinii, zmierzających do zakwestionowania jej wartości, ani też jakichkolwiek zastrzeżeń bądź wniosków dowodowych w postaci wezwania biegłego na rozprawę, celem wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości, czy też dopuszczenie dowodu z innego biegłego. Wnosił jedynie o oddalenie wniosku dowodowego powoda o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii na okoliczność tego, czy możliwe było dokonanie naprawy pojazdu powoda za kwotę 6.354 zł, która to opinia również nie była przez apelującego kwestionowana. Za niezasadny uznać należy, zawarty w apelacji, zarzut przekroczenia przez Sąd I instancji granicy swobodnej oceny dowodów, bowiem skuteczna obrona stanowiska skarżącego w tym zakresie wymagałaby wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego oraz brak jest wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1998 r. II UKN 151/98 - OSNAPiUS 1999/15/492; z 4 lutego 1999 r. II UKN 459/98 - OSNAPiUS 2000/6/252; z 5 stycznia 1999 r. II UKN 76/99 - OSNAPiUS 2000/19/732). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00 LEX nr 56906). Zdaniem Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy w sposób należyty wyjaśnił sprawę, a przeprowadzona ocena dowodów jest prawidłowa i odpowiada powyższym kryteriom. Apelacja pozwanego nie wykazuje uchybień w rozumowaniu Sądu które podważałyby prawidłowość dokonanej oceny. Naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna - czego, zdaniem Sądu Okręgowego, skarżący we wniesionej apelacji nie uczynił.
Wbrew stanowisku apelującego Sąd I instancji z przedłożonych przez biegłego opinii wyprowadził trafne wnioski. O ile biegły w opinii podstawowej wskazał, iż koszt naprawy umożliwiający przywrócenie pojazdu samochodu powoda do stanu sprzed szkody z dnia 13 września 2012 roku wynosił 8.911,02 zł brutto oraz ustalił wartość samochodu przed szkodą wynosiła 7.300 zł, uznając, iż mamy do czynienia ze szkodą całkowitą, to opinia ta - wbrew sugestiom apelującego nie mogła stanowić wyłącznej podstawy ustaleń faktycznych, z pominięciem wniosków zawartych w uzupełniającej opinii biegłego, w której biegły jednoznacznie wskazał, że samochód powoda mógł być naprawiony za kwotę określoną w prywatnej kalkulacji tj. 6.354, przy zastosowaniu części nieoryginalnych bez logo producenta, które ostatecznie przesądziły o zasadności roszczenia powoda. Wskazać przy tym należy, iż przyjęcie jednej z dwóch opinii biegłego tkwi w ustawowym przyznaniu kompetencji składowi orzekającemu ustalenia według swobodnego uznania. Podkreślić również należy, że opinia biegłego ma na celu jedynie ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału, wtedy gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Sam fakt, że dowód przeprowadzony w sprawie został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego nie oznacza zatem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przekonanie skarżącego, że dany fragment postępowania dowodowego, z którego wynikają dla skarżącego korzystne wnioski powinien mieć w sprawie zastosowanie, bez odniesienia się do tego postępowania jako całości, nie uzasadnia zarzutu.
Nietrafny jest również zarzut pozwanego sprowadzający się do wykazania, iż Sąd I instancji w sposób dowolny dokonał ustaleń w zakresie szkody poniesionej przez powoda w wysokości 6.354,08 zł w związku z naprawą pojazdu, wskazując, że w aktach sprawy brak jest rachunku dokumentującego naprawę pojazdu za wskazaną kwotę, zaś podstawą ustaleń w tym zakresie nie mogły stanowić zeznania powoda.
Wskazany zarzut jest o tyle bezzasadny, iż okoliczność w tym zakresie nie była sporna między stronami. Pozwany w toku postępowania nie kwestionował faktu dokonania przez powoda naprawy za kwotę 6.354,09 zł, podnosząc jedynie, iż naprawa dokonana za taką kwotę nie przywracała funkcjonalności pojazdu do stanu sprzed zaistnieniem szkody. Zatem obecnie prezentowane stanowisko poczytać należało jako wyraz przyjętej przez pozwanego linii obrony, która nie mogła się ostać.
Całkowicie chybiony jest także zarzut błędnej oceny dowodu z prywatnej kalkulacji naprawy. Uważna lektura treści uzasadnienia wskazuje, że Sąd nie uznał jej jako dowód w sprawie i jako taki nie podlegał ocenie jako dowód służący poczynieniu ustaleń. Niemniej jednak potraktowana jako wyraz stanowiska strony powodowej znalazła potwierdzenie w opinii biegłego sądowego W. S., czyniąc zeznania powoda w tym zakresie za wiarygodne.
W świetle powyższych rozważań niewątpliwie Sąd orzekający dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego, albowiem miał na uwadze całokształt przeprowadzonych dowodów oraz wszystkie okoliczności ujawnione w sprawie, dokonując prawidłowych ustaleń, nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów zawartej w art. 233 § 1 k.p.c.
Przechodząc do oceny zarzutów prawa materialnego, tj. art. 361 § 2 k.c. w zw. z art. 363 § 1 k.c. i art. 822 § 1 k.c. należy wskazać, iż nie były one zasadne.
Zarzut naruszenia art. 361 § 2 k.c. jest chybiony. Sprowadza się on do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji wedle którego koszt naprawy uszkodzonego pojazdu powoda nie przewyższył jego wartości sprzed wypadku, a tym samym powód mógł domagać się zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienia szkody poprzez zwrot kosztów naprawy pojazdu. W ocenie zaś apelującego w niniejszej sprawie wystąpiła szkoda całkowita i w związku z tym odszkodowanie powinno zostać ustalone metodą dyferencyjną, tj. stanowić różnicę pomiędzy wartością pojazdu, a wartością wraku. Zarzuty w tym zakresie nie są uzasadnione wobec niewątpliwego ustalenia stanu faktycznego poczynionego przez Sąd Rejonowy, a które nie zostało skutecznie zakwestionowane rozpoznawaną apelacją. Materiał dowodowy, a w szczególności uzupełniająca opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej, w której biegły jednoznacznie wskazał, iż że samochód powoda mógł być naprawiony za kwotę określoną w prywatnej kalkulacji tj. (...), przy zastosowaniu części nieoryginalnych bez logo producenta, co implikowało konstatację, że koszt naprawy uszkodzonego pojazdu powoda nie przewyższył jego wartości sprzed wypadku, a tym samym powód mógł domagać się zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienia szkody poprzez zwrot kosztów naprawy pojazdu. Sąd słusznie oparł się na uzupełniającej opinii biegłego wskazując, że powód miał prawo dokonać naprawy należącego do niego samochodu przy użyciu tańszych zamienników części, czym doprowadził pojazd do stanu porównywalnego ze stanem sprzed szkody, a jednocześnie nie doszło do wzrostu wartości samochodu i tym samym wzbogacenia poszkodowanego. Skoro zatem poszkodowany, któremu na mocy art. 363 § 1 k.c. przysługuje prawo wyboru sposobu naprawienia szkody żąda przywrócenia stanu poprzedniego przez naprawę samochodu i żądanie to (jak ma to miejsce w niniejszej sprawie) jest uzasadnione, sprawca nie może mu narzucić innej formy odszkodowania. Sama polemika z taką decyzją sądu, bez wskazania argumentów, które podważałyby jej trafność i uzasadniałyby przyjęcie tezy apelującego, czyni zarzut oczywiście bezzasadnym.
Nieuzasadnione są również zarzuty pozwanego odnośnie braku adekwatnego związku przyczynowego ze zdarzeniem z dnia 13.09.2012 roku najmu pojazdu zastępczego przez okres 14 dni oraz sporządzenia prywatnej kalkulacji.
Zarzut w zakresie kwestionowanej przez apelującego konieczności najmu pojazdu zastępczego argumentowany brakiem udowodnienia przez powoda, iż rzeczywiście dokonał on naprawy pojazdu oraz w jakim okresie przeprowadzane były czynności naprawcze nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Jak wynika bowiem z akt sprawy okoliczności w tym zakresie nie były przez pozwanego podważane w toku postępowania i jako takie należało je uznać za bezsporne. Pozwany konsekwentnie stał jedynie na stanowisku, iż naprawa przedmiotowego pojazdu za kwotę 6.354,08 zł nie mogła przywrócić pojazdu do stanu sprzed kolizji, nie odnosząc się do okoliczności faktycznej naprawy uszkodzonego pojazdu, niezasadnie stwierdzając tzw. szkodę całkowitą. Pozwany nie negował zatem faktu dokonania przez powoda przedmiotowej naprawy oraz czasokresu przeprowadzonych czynności naprawczych. W przedmiotowej sprawie powód wykazał zaś fakt konieczności wypożyczenia zastępczego pojazdu. Wskazał bowiem, iż z uwagi na zaistniałą szkodę w pojeździe oraz konieczność poczynienia stosownych napraw wynajął w serwisie (...) S.A. samochód marki F. (...) w charakterze pojazdu zastępczego, co pozostawało w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym. Tym samym Sąd I instancji słusznie uznał, iż nie ulegało wątpliwości uprawnienie poszkodowanego do zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego.
Sąd I instancji słusznie uznał również za zasadne odszkodowanie za koszty sporządzenia prywatnej kalkulacji naprawy, jako że pozostają one w normalnym adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą z dnia 13 września 2012 roku i stosownie do treści art. 361 § 2 k.c. podlegają refundacji ze strony zakładu ubezpieczeń. Oceny tej nie jest w stanie zmienić argumentacja zaprezentowana na kanwie podniesionego zarzutu, która sprowadzała się do niezasadnego przyjęcia, iż powód nie wykazał konieczności poniesienia kosztów w powyższym zakresie. Tymczasem w ocenie Sądu Okręgowego ekspertyza prywatna była w okolicznościach przedmiotowej sprawy konieczna, gdyż powód miał wątpliwości (i jak wykazało niniejsze postępowanie wątpliwości te były uzasadnione) co do wysokości szkody oraz wyboru sposobu jej naprawienia. Sąd Okręgowy stoi również na stanowisku, iż osoba nie będąca profesjonalistą w zakresie mechaniki samochodowej, rozważając wytoczenie powództwa o zwrot kosztów naprawy samochodu, jest w pełni uprawniona do wykonania opinii rzeczoznawcy, która pozwoli zweryfikować wycenę ubezpieczyciela.
Zważywszy na wynik kontroli instancyjnej o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego - § 6 pkt. 4 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461).