Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/594A65D704
Timestamp: 2018-03-19 04:33:54
Legal References Found: art. 3
 art. 83
 art. 210
 art. 122
 art. 145
 art. 192
 art. 92
 art. 19
 art. 17
 art. 19
 art. 19
 art. 92
 art. 209
 art. 270
 art. 194
 art. 200
 art. 217
 art. 92
 art. 217
 art. 217
 art. 222
 art. 145
 art. 254

Document Content:
III SA/Po 35/06 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2007-07-26
6305 Zwrot należności celnych, , Dyrektor Izby Celnej, Oddalono skargę, III SA/Po 35/06 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2007-07-26, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
2007-07-26 orzeczenie prawomocne
Marzenna Kosewska /przewodniczący/
I GSK 112/08 - Wyrok NSA z 2008-12-09
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Kosewska Sędziowie WSA Beata Sokołowska ( spr.) WSA Mirella Ławniczak Protokolant: sekr. sąd. Katarzyna Skrocka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2007r. przy udziale sprawy ze skargi I.H. - Przedsiębiorstwo "A" na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego o d d a l a s k a r g ę /-/M. Ławniczak /-/M. Kosewska /-/B. Sokołowska
Naczelnik Urzędu Celnego decyzją z dnia [...] nr [...] uznał za nieprawidłowe zgłoszenie celne SAD nr [...]z dnia [...] w części dotyczącej stawki celnej i kwoty długu celnego, określając na nowo wysokość długu celnego (niedobór cła w wysokości [...]zł.) i naliczając odsetki wyrównawcze.
W uzasadnieniu podano, że do zgłoszenia celnego SAD dołączono m. in. świadectwa pochodzenia towaru nr [...] z [...] i nr [...] z [...]. Po wyjaśnieniu istoty zgłoszenia celnego ( art. 3 § 1 pkt 24 Kodeksu celnego ) i treści art. 83 § 1 i 2 Kodeksu celnego organ celny wskazując na przepis § 20 a ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia ( Dz. U. Nr 130, poz. 851 ze zm. ) wskazał, że pismem polskie władze celne zwróciły się do władz celnych Tajwanu o przeprowadzenie weryfikacji pod względem autentyczności i poprawności danych m. in. przedmiotowych świadectw pochodzenia. Pismem z dnia [...].10.2003r. nie potwierdziły one ich autentyczności. W rezultacie oznacza to, że zgłoszenie celne zostało sporządzone na podstawie nieprawdziwych danych, a należności celne zaniżone.
W dalszej części uzasadnienia decyzji wyjaśniono, że w przedmiotowym zgłoszeniu celnym zastosowano błędną stawkę celną.
Skoro zaś organ celny uzyskał od władz celnych Tajwanu informację o negatywnym wyniku weryfikacji świadectw pochodzenia, nie mógł przyjąć ich jako prawidłowych dokumentów uprawniających do zastosowania stawki celnej wskazanej w dokumencie SAD nr OBR [...] z [...] wobec czego należało zastosować wyższą stawkę celną, czyli autonomiczną stawkę celną podwyższoną o 100 % ( ze względu na niemożność ustalenia kraju pochodzenia koszul męskich).
W odwołaniu importer - reprezentowany przez radcę prawnego B.F. - zarzucił, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 210 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej, bowiem nie wskazuje podstawy prawnej, według której uznano wyniki weryfikacji świadectwa pochodzenia za wiążące. Również postępowanie dowodowe było niepełne, gdyż organ celny nie podjął żadnych własnych czynności, które potwierdzałyby ustalenia władz celnych Tajwanu, przez co naruszono art. 122 Ordynacji podatkowej. Strona zakwestionowała również zasadność pobrania odsetek wyrównawczych, wskazując, że nie miała możliwości skontrolowania autentyczności świadectwa pochodzenia, zatem przedłożenie rzekomo sfałszowanego dokumentu nie wynikało z jej zaniechania ani tym bardziej świadomego działania. Pobranie odsetek nastąpiło zatem z naruszeniem § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych.
Podniesiono ponadto zarzut doręczenia orzeczenia samej stronie a nie przedstawicielowi ustanowionemu przez nią "do prowadzenia wszystkich spraw" przed organem I instancji, przez co naruszono art. 145 § 1 Ordynacji podatkowej.
Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...] nr [...] zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania, ustalenia i argumentację organu pierwszej instancji, uznając je za prawidłowe. Podkreślono przy tym, iż możliwość zastosowania właściwej stawki celnej w handlu niepreferencyjnym jest uzależniona od rodzaju przedstawionego przez zgłaszającego dowodu pochodzenia oraz jego formalnej i materialnej poprawności. Takim dowodem jest prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia, uprawniające do zastosowania stawki celnej konwencyjnej. Dokument ten podlegać jednak może czynnościom weryfikacyjnym, polegającym na sprawdzeniu jego autentyczności oraz prawidłowości danych w nim zawartych - zgodnie z § 20 a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. Wynik postępowania weryfikacyjnego w postaci odpowiedzi właściwego organu celnego jest wystarczającym dowodem do oceny wiarygodności danego świadectwa pochodzenia towaru, wobec czego dalsze postępowanie dowodowe w tym zakresie było zbędne. Poza tym organ II instancji zauważył, iż trudno byłoby powołać biegłego, który mógłby wypowiedzieć się w kwestii autentyczności pieczęci tajwańskich, skoro zostały one zanegowane przez same organy z Tajwanu, uprawnione do wystawiania dokumentów celnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący reprezentowany przez pełnomocnika, radcę prawnego B.F. podtrzymał wszystkie twierdzenia zawarte w odwołaniu i wnosił o uchylenie zaskarżonych decyzji. W ocenie skarżącego weryfikacja świadectwa pochodzenia towaru przeprowadzona przez chińskie władze celne została dokonana bez zapewnienia jej możliwości udziału w postępowaniu, składania wniosków dowodowych itd. przez co złamano zasadę z art. 192 Ordynacji podatkowej. W przypadku wątpliwości odnośnie autentyczności pieczęci na świadectwie organ celny winien zwrócić się bezpośrednio do strony skarżącej o wyjaśnienia w tym zakresie. W razie uznania, że świadectwo jest sfałszowane organ mógł też zwrócić się do importera o ewentualne przedłożenie dokumentów spełniających wymogi prawa polskiego.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi powołując się na argumenty zawarte w zaskarżonych decyzjach.
Dokument ten podlegać jednak może określonym czynnościom kontrolnym, polegającym na sprawdzeniu jego autentyczności oraz prawidłowości danych w nim zawartych - zgodnie bowiem z treścią przepisu § 20 a) ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia organ celny może skierować dane świadectwo pochodzenia towaru do weryfikacji do organu wystawiającego ten dokument. Wynik takiego postępowania weryfikacyjnego w postaci odpowiedzi właściwego organu celnego jest w zasadzie wystarczającym dowodem do oceny wiarygodności danego świadectwa pochodzenia towaru.
Wbrew zarzutom podniesionym w skardze nie budzi wątpliwości zgodność przepisu § 20 a) ust. 1 rozporządzenia z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, według którego rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie winno przy tym określać organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania oraz wytyczne dotyczące treści samego aktu. W tym zakresie skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawach o analogicznym stanie faktycznym ( zob. m. in. wyrok NSA z 21.03.2007r., sygn. akt I GSK 2505/06, niepubl. ). Przedmiotowe rozporządzenie z dnia 15.10.1997r. wydane zostało na podstawie art. 19 § 3 Kodeksu celnego. W stosunku do towarów innych niż te, w których produkcję zaangażowany jest więcej niż jeden kraj ( art. 17 i art. 19 § 3 pkt. 1 Kodeksu celnego ) upoważnienie to dotyczy wyłącznie sposobu dokumentowania ich pochodzenia ( art. 19 § 1, § 2 i § 3 pkt. 2 Kodeksu celnego ).
Ze względu na zawarte w art. 92 ust. 1 Konstytucji RP wymogi dotyczące związania podmiotu wydającego rozporządzenie upoważnieniem ustawowym nie można przypisywać treści § 20 a omawianego rozporządzenia znaczenia idącego dalej niż związanego ściśle z kwestią dokumentowania niepreferencyjnego pochodzenia towarów. Brak wobec tego jakichkolwiek podstaw do doszukiwania się w działaniu podejmowanym celem sprawdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia towaru ( polegającym na zwróceniu się z odpowiednim pytaniem do podmiotu zagranicznego wystawiającego świadectwo ) przeniesienia części kompetencji w zakresie rozpatrywania danej sprawy celnej na organ państwa obcego, względnie instytucji zbliżonej do zajęcia stanowiska przez inny organ na zasadach wskazanych w art. 209 § 1 Ordynacji podatkowej.
Z tego względu pochodzące z państwa obcego pisma dotyczące autentyczności świadectw pochodzenia nie są z założenia wynikiem prowadzonego za granicą w całości lub części postępowania administracyjnego, do którego należałoby odnosić pojęcie "weryfikacja". Jest to sytuacja odmienna od rozwiązania wprowadzonego na skutek zawarcia umowy międzynarodowej wielostronnej czy dwustronnej, w ramach którego część kompetencji polskiego organu celnego może zostać przeniesiona na organ państwa obcego ( zob. np. uregulowania Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego sporządzonego w Brukseli 24 czerwca 1997 r. - zał. do Dz. U. Nr 104, poz. 662 ze zm.).
Biorąc pod uwagę te okoliczności Sąd uznał, iż pismo pochodzące od organu obcego państwa sporządzone w związku ze zwróceniem się przez polski organ celny w trybie § 20 a) ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia nie ma mocy wiążącej w tym sensie, iż wyniki sprawdzenia danego świadectwa pochodzenia mogą być przedmiotem odrębnej oceny i dodatkowej weryfikacji przez polskie organy celne.
Wbrew stanowisku prezentowanemu przez same organy celne w toku prowadzonego przez nie postępowania pismo organu obcego państwa nie może też korzystać ze szczególnej mocy dowodowej dokumentu wynikającej z art. 270 § 1 Kodeksu celnego czy też art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie może być on zatem traktowany jako dokument urzędowy korzystający z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy ( wyrok NSA z 21.03.2007r., sygn. akt I GSK 2505/06, niepubl. ).
W przedmiotowej sprawie pismo podmiotu działającego na terenie państwa eksportera stanowiło w zasadzie jedyny dowód na potwierdzenie ustalenia, iż świadectwa pochodzenia nie są autentyczne. Ani organy , ani sama strona skarżąca nie przedstawiły bowiem żadnych dowodów przeciwnych. Wprawdzie w skardze podniesiono zarzuty dotyczące niemożności przedłożenia przez stronę prawidłowych dokumentów mających potwierdzać pochodzenie towaru z obszaru Tajwanu, jednakże w ocenie Sądu nie mogły one zasługiwać na uwzględnienie, gdyż przed wydaniem decyzji w obu instancjach strona została prawidłowo poinformowana w trybie art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranego w sprawie materiału dowodowego, zgłoszenia własnych wniosków dowodowych itd. Strona nie skorzystała wprawdzie z tego uprawnienia, jednakże nie może wywodzić na tej podstawie, iż doszło do ograniczenia jej prawa do udziału w przedmiotowym postępowaniu, a zwłaszcza w fazie zbierania materiału dowodowego. Mogła ona bowiem podjąć w przepisanym terminie odpowiednią inicjatywę dowodową, a nieskorzystanie z tej możliwości było wyłącznie sprawą samego skarżącego.
W ocenie Sądu organy celne obu instancji dokonały w niniejszej sprawie prawidłowej oceny treści i wiarygodności pisma podmiotu działającego na terenie Tajwanu, traktowanego jako normalny dowód podlegający ocenie w ramach zasad obowiązujących w postępowaniu celnym, chociaż nie korzystający przy tym z podwyższonej mocy dowodowej, przynależnej dokumentom urzędowym. W piśmie [...] z dnia [...] wyjaśniono, iż na skutek przeprowadzonego dochodzenia stwierdzono, że m. in. sporne świadectwa pochodzenia towaru zostały sfałszowane ( k. 32A akt adm. ). Nie zostały one bowiem wydane przez ten urząd, a widniejące na nich pieczęcie i podpisy zostały podrobione.
Biorąc pod uwagę dane przedstawione w piśmie z dnia [...] organ celny trafnie uznał w ocenie Sądu, iż były uzasadnione podstawy do zakwestionowania autentyczności spornych świadectw pochodzenia towaru. Podmiot udzielający odpowiedzi wyjaśnił bowiem w przekonujący sposób przyczyny, skutkiem których sformułował tezę co do nieautentyczności tych dokumentów. Uprawnione jest przy tym twierdzenie, że organ porównał zakwestionowaną pieczęć i podpis widniejące na świadectwie z tymi, jakie używane są przez podmioty wystawiające takie świadectwa, dysponując wiedzą i odpowiednim materiałem porównawczym w tej dziedzinie skoro stwierdził, że przeprowadził dochodzenie.
Tym samym należało uznać, iż polski organ celny zwrócił się do podmiotu zagranicznego zajmującego się faktycznie sprawdzaniem autentyczności świadectw pochodzenia, który dokonał sprawdzenia dokumentów w rzetelny i przekonujący sposób. Uzyskany od niego dokument był przy tym dowodem wystarczającym do stwierdzenia, iż skarżący nie udowodnił, iż importowany towar zasługuje na skorzystanie z preferencji celnych w postaci odpowiednich stawek celnych. Przepisy prawa celnego nie przewidywały pozyskiwania przez organ celny dodatkowych dowodów w tym zakresie za stronę, był on bowiem zobowiązany jedynie do oceny przedstawionych przez nią dowodów z punktu widzenia ich poprawności oraz możliwości wykorzystania przy ustalaniu prawidłowej stawki celnej. Obowiązek udowodnienia pochodzenia spoczywał zatem na samym importerze towarów, który zgłaszając towar do odpowiedniej procedury celnej winien posługiwać się takimi elementami kalkulacyjnymi, które wynikają z posiadanych przez niego dokumentów.
Ponieważ strona nie udokumentowała ostatecznie pochodzenia towaru za pomocą prawidłowego i autentycznego świadectwa jego pochodzenia nie było podstaw do zastosowania stawki celnej zadeklarowanej przez stronę. Z tego względu organ celny prawidłowo zastosował stawkę celną autonomiczną powiększoną o 100%.
Odnosząc się do zarzutu niezgodności § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej z art. 217 i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP Sąd uznał, iż nie zachodzi podnoszona przez stronę skarżącą sprzeczność pomiędzy tym aktem o randze rozporządzenia a wskazywanymi przepisami ustawy zasadniczej. W tej kwestii tutejszy Sąd również podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone na tle analogicznych stanów faktycznych ( m. in. wyrok NSA z 21.03.2007r., sygn. akt I GSK 2505/06, niepubl. ).
Wypada za Naczelnym Sądem Administracyjnym stwierdzić, że art. 217 Konstytucji RP wprowadza zasadę zgodnie z którą nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych oraz zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy. Zastosowanie wykładni gramatycznej wskazuje przy tym wyraźnie, iż wymogi dotyczące formalnego sposobu określania podmiotów, przedmiotów czy samych stawek odnoszą się wyłącznie do podatków a nie ceł. Należy też podkreślić, że sama zasada przyzwoitej legislacji sprzeciwia się przenoszeniu na poziom ustawowy tak rozległej i zmiennej materii regulowanej Taryfą celną, która odnosi się do specyficznej i wyodrębnionej problematyki obrotu towarowego z zagranicą. Celowość oddania materii tego rodzaju niespecjalistycznej kontroli ciała ustawodawczego byłaby iluzoryczna, co w tym przypadku sprzeciwia się rozszerzającej wykładni art. 217 Konstytucji.
Sąd uznał ponadto, iż zasadne było obciążenie strony obowiązkiem uiszczenia należnej kwoty długu celnego wraz z odsetkami wyrównawczymi - na podstawie art. 222 § 4 Kodeksu celnego oraz § 3, § 4 ust. 2 i ust. 3 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29.08.2003r. w sprawie odsetek wyrównawczych ( Dz. U. Nr 155, poz. 1515 ) od dnia zarejestrowania kwoty długu celnego do dnia zarejestrowania retrospektywnego. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że kwota długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych danych ( zawartych w nieautentycznym świadectwie pochodzenia ), przedłożonych przez stronę, chociaż to w jej interesie leżało sprawdzenie rzetelności i wiarygodności tego dokumentu. Skarżąca spółka nie udowodniła w toku postępowania w żaden sposób, iż podanie nieprawidłowych danych spowodowane zostało szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi z jej zaniedbania czy świadomego działania, co mogłoby ewentualnie uzasadniać zwolnienie od obowiązku uiszczenia odsetek ( § 5 ust. 3 powyższego rozporządzenia ).
Za niezasadny należało ponadto uznać zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przepisu art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, nakładającego obowiązek doręczania pism pełnomocnikowi ustanowionemu przez stronę. W niniejszej sprawie decyzja I instancji została doręczona na adres strony, a jej pełnomocnik ujawnił się faktycznie dopiero na etapie postępowania odwoławczego, przedkładając - na wezwanie organu II instancji - pełnomocnictwo do działania przed organami administracji w postępowaniach celnych z dnia 02.04.2003 r. ( k. 63 akt ).
W odwołaniu i skardze podniesiono, iż organ I instancji był informowany o fakcie ustanowienia radcy prawnego B.F. przedstawicielem bezpośrednim skarżącego o czym świadczyć ma pismo z dnia 21.04.2004r. ( k. 45 ). Z pisma tego wynika fakt ustanowienia przedstawiciela bezpośredniego do reprezentowania go w określonych sprawach toczących się przed organami celnymi.
Po otrzymaniu tego pisma organ celny I instancji wezwał stronę skarżącą - pismem z dnia 18.10.2004 r. - do przesłania oryginału pełnomocnictwa upoważniającego do reprezentowania jej w przedmiotowym postępowaniu celnym, opłaconego opłatą skarbową ( k. 46 ). Dokument taki nie został jednak przedłożony na etapie postępowania przed wydaniem decyzji w I instancji.
Z przepisu art. 254 § 2 Kodeksu celnego wynika wyraźnie, iż obowiązkiem przedstawiciela strony jest dołączenie do akt każdej konkretnej sprawy oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu upoważnienia. Radca prawny może przy tym sam uwierzytelnić udzielone mu upoważnienie. W aktach każdej sprawy musi być wobec tego dokument, z którego wynika umocowanie do działania w imieniu strony. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwem sądowym i doktrynie w przypadku zaniechania tej czynności przez pełnomocnika organ celny nie ma obowiązku podejmowania poszukiwań i sprawdzania czy upoważnienie takie zostało złożone w innych sprawach toczących się przed tym samym organem, lub też innym organom administracji publicznej ( zob. m. in. S. Babiarz i in., Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006, s. 505; A. Sędkowska, K. Stelmaszczyk, Reprezentacja strony w postępowaniu podatkowym na tle orzecznictwa, Finanse Komunalne 2006/11/62, teza 3; M. Szubiakowski, Pełnomocnicy w postępowaniu podatkowym, Przegląd Podatkowy 2002/1/50, teza 5; wyrok WSA z dnia 21.05.2004r., I S.A./Wr 1649/02, ONSAiWSA 2005/1/5 ). Wynika stąd, iż ogólna informacja o ustanowieniu przez stronę przedstawiciela do działania przed organem I instancji bez wyraźnego wykazania ( poprzez przedłożenie - na wezwanie organu -upoważnienia o odpowiednim zakresie ) umocowania go do działania w niniejszej sprawie nie mogło stanowić wystarczającej podstawy do uznania, iż radca prawny B.F. winien otrzymać orzeczenie organu I instancji jako przedstawiciel strony skarżącej.
/-/ M. Ławniczak /-/ M. Kosewska /-/ B. Sokołowska