Source: http://getnow15.republika.pl/polska.izba.inzynierow.shtml
Timestamp: 2014-04-20 03:11:07
Legal References Found: art. 18
 art.14
 art. 14
 art. 22
 art.24
 art. 24

Document Content:
Wyświetlono wiadomości wyszukane dla hasła: Polska Izba Inżynierów
» Skad wziac kierownika budowy i jak mu placic ?
W jaki sposob szuka sie kierownika budowy i jak placic za jego prace ?Adam--Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-http://www.news.monter.plKierownikiem budowy moze byc osoba, ktora zdobylaodpowiednie wyksztalcenie w tym kierunku, a nastepniepo okresie praktyki w zakresie wykonstwa i zdaniu egzaminuz tego zakresu ,uzyskala odpowiednie uprawnienia.Uprawnienia budowlane wykonawcze moze posiadac:a) Technik Budownictwa (tj. po ukonczeniu technikumo specjalnosci konstrukcyjno-budowlanej), moze posiadac uprawnienia:"do kierowania robotami budowlanymi w ograniczonym zakresie"b) Inzynier Budownictwa (tj.. po ukonczeniu studiow na wydzialeBudownictwa Ladowego i Wodnego), moze posiadac uprawnienia:"do kierowania robotami budowlanymi" (bez ograniczen).(Uchwala Nr 42/R/03 z 17 grudnia 2003 roku KrajowejRady Polskiej Izby Inzynierow Budownictwa)W praktyce odbywa sie to w ten sposob ze, jezeli realizuje siemaly obiekt, o niewielkim znaczeniu i skomplikowaniu wykonastwanp. dom jednorodzinny, kierownikiem budowy moze byc osoba zuprawnieniami. Z tym ze pojawia sie ona tam tylko w kilkudecydujacych momentach tj. kilka-kilkanascie razy podczascalego okresu realizacji budowli (zatem cena za taka uslugejest dosc plynna i zalezy od wielu czynnikow). Najlepiejzadzwonic do kilku inzynierow posiadajacych uprawnieniawykonawcze przedstawic projekt/opis techniczny, spotkac sie dogadac(lub spytac o osobe godna polecenia) i ustalic cene.Pozdrawiam h4v5
mam do was pytanie jaka jest odpowiedzialność kierownika budowy zawykonanieprac, a zwłaszcza przed kim odpowiada kierownik gdzie można się na niegoposkarżyć albo jak kto woli porządnie zrobić mu koło tyłka.Ciagle jeszcze w PL budowlancy sa bezkarni - chyba, ze masz dobrzeskonstruowana umowe, ale wiekszosc jest i tak "na gebe". Ponadto w polskimprawie jest chora sytuacja, w ktorej za wszystko odpowiada inwestor - a jakchce, to sobie moze po sadach cywilnych ciagac kierownika czy architekta....jednak:Jezeli kierownik nie wykonuje swoich obowiazkow sumiennie mozna swe krokiskierowac do Okregowej Izby Inzynierow Budownictwa. Tam powinien znajdowacsie urzad Rzecznika Odpowiedzialnosci Zawodowej. Na pewno beda bronicczlonka swej izby, ale jak sie uprzesz i poprzesz swe watpliwosci co dofachowosci klienta dowodami to moze cos to da ...Jesli kierownik lamie prawo budowlane (zacytowane juz pod tym watkiem) tonalezy udac sie do PINB. Jednak z tym nalezy uwazac, bo PINB oprocz wnioskudo Izby Inzynierow niewiele moze kierownikowi zrobic, moze natomiastprzyczepic sie do czegos na Twojej budowie, za co bedzie odpowiadalwlasciciel a nie kierownik budowy.pg
Izba Inżynierów i Technków Budownictwa ...Bez składek na izbę nie można wykonywać zawodu ...Jakich Technikow??? Polska Izba Inzynierow Budownictwa.To ze technicy tam naleza to jest konsekwencja poprzednich stanow prawnych wtym kraju ...Abstrahujac juz od tego, ze te wszystkie izby (Architektow, Urbanistow i InzBud) to nic innego jak kolejny podatek sciagany od pewnej grupy zawodowej,ktora nie otrzymuje w zamian nic.pg
» Problem z deweloperem
Rozumiem niepokój kupująceg. Polecił bym w takim przypadku zlecić odbiórmieszkania osobie, która ma do tego kwalifikcje - np. zatrudnić wraz z grupąposostałych lokatorów rzeczoznawce budowlanego, któremu nikt nie odpowie żenie może wejść na budowe, bo niby co tam zobaczy, pozatym taki rzeczoznawcanapewno znajdzie jakieś "haki" - które są już z definicji związane zczynnością budowania, a na pewno dadzą one deweloperowi do myślenia."Haki" mogą być niezaczące dla użytkowania, a cena obiektu może zmaleć (niebędzie spełniał warunków w umowie) deweloper obniuży więc cenę bo poprawkisą drogie.Osobiście jeżeli nie uważam, że wizytowanie budowy przez osobę niezwiązaną zbudownictwem może przynieść jakikolwiek skutek, bo z całym szacunkiem aleprzeciętny murarz (z zawodu) wie więcej "jak powinno być" od p.t. kupującegomieszkanie.Każdy rzeczoznawca jest członkiem polskiej izby inżynierów budownictwa,toteż kontasku można szukać na stronie www.piib.org.pl.pzdr
hipnoza/Kaczorowski
Po pierwsze, i najwazniejsze - tytul doktorski nawet z najzacniejszegouniwersytetu musi byc w Polsce przez odpowienie wladze "zatwierdzony" conie dotyczy jedynie uniwersytetow (a moze i ich...a p. kaczorowski (oczym wiem dosc dokladnie) jest jednym z "doktorów" bezprawnieponadawanych przez przedstawiciela organizacji healerskiej z Anglii....nie on jeden sie tym tytulem posluguje, nadawano takze profesury tametoda... Tak czy inaczej w swietle prawa jest to "bezprawne poslugiwaniesie tytulem naukowym". NB nie jestem pewnie, czy p. Kaczorowski mauprawnienia pedagoga czy tez psychologa, o ile wiem jest inzynierem.Pzdr dinoMasz racje, ze z tytulem doktora to przegiecie - oszustwo wrecz jesli oPolsce mowimy!Pisza tez o nim:---Andrzej KACZOROWSKIPROFESSOR DOKTOR & GREAT MASTER-EXPERTof Spiritual Healing[...]Andrzej KACZOROWSKI to Przewodniczący Dolnośląskiej Izby Uzdrowicielskiej,pedagog, mgr inż. ekonomii, DOCTOR honoris causa w dziedzinie DuchowegoLeczenia i Uzdrawiania ( tytuł przyznany przez Światową Akademię NaukDuchowego Uzdrawiania, której jest członkiem ), aktywny propagator MedycynyAlternatywnej, twórca autorskiej metody hipnozy regresyjneji progresywnej - IMAGOTERAPII.http://www.medycynanaturalna.pl/u/doln_kaczorowski.htm---BTW, gdzie nadaja tytuly mgr inz. ekonomi?Na jakims wydziale np. Zarzadania na politechnice?
MSJVM - ja tam juz nic nie wiem
Czasem zastanawiam się czy nie powinna pojawić się ustawa mająca nauwadze jakość świadczonych usług w branży IT, wprowadzającaodpowiedni certyfikat uprawniający do wykonywania zawodu informatyka.Juz taki pomysl byl, w jakims cudacznym tworze, co sie Polska IzbaInformatyki nazywa.Wypluj te slowa, natychmiast.Certyfikat wprowadzi to, co maja inzynierowie budownictwa, architekci iinni stowarzyszeni. Koniecznosc placenia rocznej skladki (kilkasetzlotych, spytaj znajomego architekta lub inzyniera budownictwa),korupcje (bo jezeli bedzie urzednik decydujacy, kto informatykiem jest,a kto nie, to chetnie lape po kase wyciagnie), wzrost cen - czytajspadek konkurencyjnosci rodzimego rynku, i co najwazniejsze, systemycalkiem przestana dzialac.
Juz taki pomysl byl, w jakims cudacznym tworze, co sie Polska IzbaInformatyki nazywa.He? O czyms takim nie slyszalem! Jest cos takiego jak PTI (od jakiegosczasu - przynajmniej u mnie w szkole przyszlym projektantom aplikacji iprogramistom kaza zdawac jakies smieszne egzaminy ECDL firmowane przez PTI- ktos za to musial niezla kase dziabnac) ... ale jeszcze do tego PolskaIzba Informatyki? Kolejna maszynka do zarabiania na "biednym klepaczu"?Wypluj te slowa, natychmiast.Certyfikat wprowadzi to, co maja inzynierowie budownictwa, architekci iinni stowarzyszeni. Koniecznosc placenia rocznej skladki (kilkasetzlotych, spytaj znajomego architekta lub inzyniera budownictwa), korupcje(bo jezeli bedzie urzednik decydujacy, kto informatykiem jest, a kto nie,to chetnie lape po kase wyciagnie), wzrost cen - czytaj spadekkonkurencyjnosci rodzimego rynku, i co najwazniejsze, systemy calkiemprzestana dzialac.No tak zapomnialem .... przeciez my zyjemy w Polsce ...Ech gdzież te barbazynskie czasy gdzie zlodziejom ucinano rece aprzestepcow pietnowano na czole ;pozdr. n
Urodzony w 1959 r. Z wykształcenia - magister inżynier chemii (w 1983 r. ukończył Wydział Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Szczecińskiej); z wyboru – działacz gospodarczy i przedsiębiorca, a wcześniej zawodowy polityk Był etatowym komendantem szczecińskiego hufca ZHP (1982 - 1985), komendantem zachodniopomorskiej chorągwi ZHP (1985 – 1990), nauczycielem chemii w VI LO w Szczecinie (1984 - 1985), w tym czasie współpracował z SB pod pseudonimem TW „Robert”. Był również politykiem (poseł zawodowy od 1990 do końca sierpnia 2007 r.). Ustanowił trudny do pobicia rekord sprawowania mandatu poselskiego - posłował z okręgu szczecińskiego nieprzerwanie od 1985 do 2007 r. Wycofał się z polityki i - od 1 września 2007 r. - prowadził działalność gospodarczą jako jednoosobowa firma doradcza "Jacek Piechota Solution Partners”. Prezes Polsko-Ukrańskiej Izby Gospodarczej od 4 października 2007 r (przykrywka działalności szpiegowskiej na rzecz GRU). Jest również oficjalnym doradcą rządu Donalda Tuska do spraw kontaktów z Ukrainą oraz prywatyzacji stoczni.W rządach Leszka Millera i Marka Belki był m.in. ministrem gospodarki, sekretarzem stanu w powstałym po połączeniu ministerstw gospodarki oraz pracy i polityki społecznej "super-resorcie", i wreszcie - od kwietnia do października 2005 r. - ministrem gospodarki i pracy oraz przewodniczącym Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych. Przewodniczył także Międzyresortowemu Zespołowi ds. Polityki Energetycznej (2003 - 2005).
No dobrze, tylkoZ doświadczeń towarzystw wynika, że klienci zwykle w ramach ubezpieczeń obowiązkowych zainteresowani są sumami minimalnymi i minimalną składką. Zwykle grupy zawodowe ubezpieczane są w ramach programu grupowego, organizowanego przez izbę lub stowarzyszenie branżowe. Tak jest na przykład w przypadku wspomnianej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, Polskiej Izby Brokerów, Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. Umowy grupowe, których celem jest jak największa dostępność, zwykle dotyczą sum minimalnych. Jednak opcjonalnie oferowane są również wyższe sumy.http://www.polbrokers.pl/...dzialnosci.html
Szmata? Czy profesor?
Dnia 15 Nov 2004 07:10:37 GMT, jola <jolmars@poczta.onet.pl> napisał:Janusz Żurek napisał(a):Dzisiaj (12.11.04)w I Programie Polskiego Radia wysłuchałem audycji natemat egzaminów dla lekarzy, w której wypowiadali się studenci medycynyi stażyści. Potem jeszcze wysłuchałem informacji na ten temat wdziennikach radiowych innych rozgłośni. Zgodnie z nowym prawem lekarz pootrzymaniu dyplomu ukończenia studiów musi jeszcze zdać egzaminpaństwowy ze znajomości lekarskiego fachu, aby zostać "prawdziwym"lekarzem uznawanym przez państwo.Proponuję spojrzeć na to z innej strony.Jestem inżynierem budownictwa i aby mieć prawo samodzielnego wykonywaniazawodu musiałam:1. skończyć studia2. zdać egzamin magisterski3. odbyć praktykę na budowie (min 2 lata)4. zdać egzamin na uprawnienia (płatny).Bez tego ostatniego mogę posługiwać się tytułem mgr inż, lecz nie wolnomisprawować samodzielnych funkcji.Zapomnialas o corocznej skladce w wysokosci 500zl na okregowa izbe bezktorej takze nie mozesz sie poslugiwac uprawnieniami budowlanymi--Pozdr Piotr
DIAGNOTA ROKU 2006 - konkurs
konkurs dla diagnostów
Niniejszym mamy zaszczyt i przyjemność poinformować Państwa, że w dniu 20 lipca 2005 roku władze Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, Dyrekcja Transportowego Dozoru Technicznego, Zarząd Stowarzyszenia Techniki Motoryzacyjnej, władze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP oraz Redakcja miesięcznika "Auto - Moto - Serwis" podjęły decyzję o wspólnej organizacji konkursów:"Najlepsza Stacja Kontroli Pojazdów 2005"oraz "Diagnosta roku 2005"1. Termin konkursów : I etap do 31 grudnia 2005r.; II etap do 31 maja 2006r.2. Koszt uczestnictwa: Konkurs SKP - 300 zł.; Konkurs Diagnostów - bezpłatnieCo wy na to ."Jest Warszawa po prostu jest"....
Veryfication=inspection+testing+reporting
Normy uznanioweWpisał: Agnieszka Barcicka10.10.2006.Norma uznaniowa oznaczona literą (U) przy numerze normy oznacza, że jest to norma europejska wprowadzona do zbioru Polskich Norm metodą uznaniową.Metoda polega na oficjalnym ogłoszeniu uznania normy europejskiej za PN oraz podaniu informacji dotyczącej udostępniania norm europejskich w oryginalnych wersjach językowych.Procedura obejmuje również równoległe wycofanie PN zastępowanych z powodu sprzeczności z dokumentem wprowadzonym, a w przypadku istnienia PN zawierającej niektóre postanowienia sprzeczne z dokumentem wprowadzanym - równoległe opracowanie zmiany PN. Uznanie normy europejskiej za PN nie wyklucza możliwości wprowadzenia normy europejskiej do PN metodą tłumaczenia. Normy uznaniowe publikowane są w języku obcym, najczęściej niemieckim lub angielskim. Tłumaczenie normy i dopisanie jej do PN trwa około roku i jest uregulowane prawnie.Zachodniopomorska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa nie ma dostępu do wyżej wymienionych norm uznaniowych!!!!Zmieniony ( 03.12.2006. )
jakie musze spelniac warunki aby miec upraw.budow.?
Witam,również chciałbym wyrobić uprawnienia budowlane(od razu uprzedzę, iż wiem jaka to ciężka droga jednak chcę się uniezależnić od człowieka który podpisuje mi dokumenty do ZE gdyż jest to uciążliwe zarówno dla mnie(względy finansowe oraz strata czasu) jak i dla niego(człowiek jest strasznie zabiegany)) jednak strasznie się rozczarowałem po wizycie w Polskiej Izbie Inżynierów, gdyż kończę EiT na politechnice natomiast kobieta powiedziała mi, ze interesujące mnie uprawnienia mogę zrobić tylko po skończeniu Elektrotechniki. Przeczytałem podane przez kolegę rozporządzenia i rzeczywiście :Specjalność instalacyjna w zakresie sieci, instalacjii urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych1. Uprawnienia budowlane bez ograniczeń —ukończone studia magisterskie na kierunku elektrotechnika(O).2. Uprawnienia budowlane w ograniczonym zakresie— ukończone studia zawodowe na kierunku elektrotechnika(O) lub transport w specjalności sterowanie ruchemw transporcie lub sterowanie ruchem lub zabezpieczenieruchu pociàgów lub automatyka i robotyka (P)Teraz pytanie: czy naprawdę muszę robić drugi kierunek studiów żeby mieć uprawnienia bez ograniczeń? A jeżeli zdecyduje sie na uprawnienia budowlane w ograniczonym zakresieto będę musiał zrobić sobie zawodówkę?Proszę o pomoc i pozdrawiam.
Uprawnienia potrzebne do montownia instalacji.
Witam,kolego mam ten sam problem tzn uprawnienia E dzieki którym z tego co się orientuję mogę np położyć instalację w domku jednorodzinnym. Pojawiają się problemy gdy chcę dostac przyłącz od ZE który wymaga uprawnień budowlanych i przynależności do Polskiej Izby Inżynierów. W ZE powiedzieli mi że w środku budynku mogę robić wszystko natomiast u nich żadnej sprawy nie załatwię bez tych uprawnień, a zdobycie ich nie jest wcale takie łatwe. 1 warunek to mgr elektrotechniki później dwuletnie praktyka, kurs, egzamin, składki i takie tam. Całe szczęście, ze mam znajomego, który ma te uprawnienia, chociaż jemu też muszę odpalać niezłą działkę, ale cóż za wiedzę i odpowiedzialność trzeba płacićPozdrawiam.
Pojawiają się problemy gdy chcę dostac przyłącz od ZE który wymaga uprawnień budowlanych i przynależności do Polskiej Izby Inżynierów. ZE dziala zgodnie z litera prawa. Poza tym uprawnienia budowlane to jedno, a przynaleznosc do PIIB to drugie. ALE bez przynaleznosci do tej "magicznej Izby" to uprawnienia budowlane mozna sobie powiesic w ramce nad lozkiem.Moim zdaniem durnota jest jest ograniczanie wydawania uprawnien bez ogranicznen tylko MGR INZ. Tym oto sposobem INZ. debraduje sie do poziomu technika, no tak ale srednich szkol technicznych nie mamy.PzdrKL
Uprawnienia Budowlane i projektowe na własną rękę
Witam Kolegę sepam i Kolegów na ForumWydaje mi się iż swoje problemy powinien Kolega zgłosić pisemnie zarówno do "swojej" terytorialnie Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa oraz Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.To właśnie Izby prowadzą egzaminy, opiniują przepisy dotyczące nabywania uprawnień i powinny znać problemy oraz ich skalę w różnych rejonach Polski odnośnie możliwości odbycia praktyki.Wydaje mi się że Izbie powinno zależeć na tym by wrastała liczba członków, a to jest mozliwe tylko wtedy, gdy coraz liczniejsz rzesza zainteresowanych będzie praktykować i przystepować do egzaminu na UB.Pozdrawiam
Kolejne pytanie o UB
Witam wszystkich!Zgadzam się z kolegą stns. To co pisze kolega "członek zwyczajny" nie do końca jest prawdą - chodzi o regulacje europejskie. Współpracuję z inżynierami i inwestorami z Niemiec , Austrii , Hiszpanii , Szwajcarii i Włoch , każdego pytam o organizacje zawodowe i "uprawnienia" zawodowe w ich krajach.Odpowiedzi są bardzo zastanawiające - w żadnym z tych krajów nie ma taki rozwiązań jak w Polsce . W żadnym przynależność nie jest obowiązkowa , aby można było pełnić funkcję kierownika budowy(robót) , inspektora lub projektanta. Są w tych krajach organizacje zawodowe i MOŻNA do nich należeć.Co do odpowiedzialności i ubezpieczenia od niej , to czy próbowali koledzy uzyskać od swojej izby kopię polisy oraz warunków ubezpieczenia ? Za co tak naprawdę płacimy?Czy nie bulwersuje was fakt , ze izby mogą prowadzić działalność gospodarczą? Przecież nie cała nasza składka idzie na ubezpieczenie !
Uprawnienia budowlane a specjalnosc
WitamCytat kolegi 4test: Czy kierunek elektrotechnika i specjalnosc ..........Na pierwszej stronie Forum SEP jest taki piękny dział tematyczny:Aktualny stan prawnyJest tam zamieszczone:Rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwaw sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwietutaj:http://isip.sejm.gov.pl/s...e=D20060578.pdfI jest tam załącznik nr 1Wykaz wykształcenia odpowiedniego i pokrewnego dla poszczególnych specjalności uprawnień budowlanychWszelkich szczegółowych informacji udziela Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa w której będzie kolega pobierał książkę praktyk i później zdawał egzamin.Kolega jest z Polski ( tak jest napisane przy nicku ) więc nie podam właściwej, najbliższej miejsca zamieszkania OIIB.
Podałeś przykład Izby Architektonicznej. To powiedz mi co polska Izba architektoniczna ma do gadania w Białorusi?. Bo Stopień władzy Szlacheckiej jest większy niż reżimu Łukaszenki.Pisaliście o granicy dla wiedzy dla 'wolnych' inżynierów. To gdzie mniej więcej by ona przebiegała?Zarobki e... albo są zdolni i niezależni ekonomicznie i zarabiają sporo. Albo i tak ich zarobki nie obchodzą. Więc to śmieszne mówić, że od rangi zależą zarobki.Jak w takim ujęciu Inżynierowie egzekwują prawo patentowe?Gdyby zakładać pełną hermetyczność i indoktrynacje, w połączeniu z parusetletnią reputacją, Inżynierowie mogliby być Bankiem Technologii, i wszelkie tranzakcje odbywalyby się 'bezgotowkowo'. Czyli dostajesz kwit, że masz prawa do jakiejś technologii/patentu i potem zatrudniasz inżyniera(być może innego, być może na innej planecie) i on dopiero pobiera technologie z banku inżynierskiego. Tzn. idea taka, że technologii Inżynierów nie widzi nikt poza nimi. Byłoby to dość ciekawe choć bardziej pasowałoby do technokapłanów.
Cytat:	Podałeś przykład Izby Architektonicznej. To powiedz mi co polska Izba architektoniczna ma do gadania w Białorusi?. Bo Stopień władzy Szlacheckiej jest większy niż reżimu Łukaszenki.I już nieprawda. Władza szlachecka nie obejmuje władzy kościelnej i handlowo-technologiczno-usługowej. To mniej więcej układ porównywalny ze Świetym Cesarstwem (rozbite na księstewka, mocna pozycja Kościoła, Hanza)Cytat:	Pisaliście o granicy dla wiedzy dla 'wolnych' inżynierów. To gdzie mniej więcej by ona przebiegała?Kwestia ustalenia. Może będzie to po prostu "lista technologii niedostępnych", może ustalimy sobie to prosto - od 6 czy 7 PT...Cytat:	Zarobki e... albo są zdolni i niezależni ekonomicznie i zarabiają sporo. Albo i tak ich zarobki nie obchodzą. Więc to śmieszne mówić, że od rangi zależą zarobki.Przestań czytać bezwzrokowo. W którym miejscu tak napisałem?Cytat:	Jak w takim ujęciu Inżynierowie egzekwują prawo patentowe?Jezu Chryste... normalnie. Nakładając kary, odbierając licencje, w skrajnych przypadkach - więzienie albo KS.
Dyplomy absolwentow architekury nie uzanawane w EU !!!
Ustawa o samorzadzie zawodowym architektów i inż budownictwa tzw izby powstały po to aby zablokować Polakom dostęp do wysokokwalifikowanych zawodów w Polsce i zagranicą. To było oczywiste od początku gdy powstawał izba architektów. Obowiązują zasady takie jak w danym kraju, u nas dostęp do zawodu jest najtrudniejszy egzaminy, praktyki. Brak dostępu do praktyk potęguje znikoma liczba architektów przypadająca na 1000 mieszkańców. Młodem Polakowi bardziej opłaca się studiować w zagranica niż w Polsce, ponieważ tam nie ma praktyk i egzaminów. Powstanie polskiej izby architektów otworzyło rynek polski. Młody Niemiec po licencjacie ma większe prawa niż Polski mgr inz architekt z uprawnienami. Gdyby nie izba to musiał by nostryfikować dyplom.Podzielono rynek w ten sposób:1.Projektowanie i wykonastwo wysokich budynków dla obcokrajowców i 500 polskich architektów,którzy posiadaja uprawnien wykonawcze.2. Projektowanie budynków do 24 m dla architektów po dyplomach i lcencjatach oraz inzynierów budownictwa po byle czym.3. Absolwent wydziału architektury z tytułem mgr bez uprawnień nic w Polsce ani zagranicą.Młodzi powinni założyć własne stowarzyszenie i bratać się z innymi izbami budownictwa i izbami gospodarczymi i trzymać sie z daleka od izby architektów. Może to coś pomoże.
Przepraszam w nowym rozporzadzeniu jest nie 24 a 12 m wysokie budynki. Takie uprawnienia architektoniczne nadaje izba inżynierów budownictwa. Inzynier po lcencjacie może dostać takie uprawnienia nawet jeżeli nigdy nie projektował architektury. Dostaje uprawnienia do projektowania architektury na podstwie praktyki w biurze konstrukcyjnym.Tak uważam, że studia wystarczają. W pierwszej kolejnoiści uprwnienia robia urzędnicy, najczęściej zatrudniani przez developerów, którzy w ten sposób mają swoje osoby w urzędach. Są to praktyki fikcyjne, delikwentów się poprostu dopisuje do projektów i do praktyk wykonawczych. 90% praktyk to fikcja. Egzamin z przepisów to bzdura. Prawo ma być tak zformułowane,że człowiek z matura ma je rozumieć a ustawy i rzoporządzenia musza być ogólnie dostępne. Uczenie się przepisów na pamięć to kretynizm.Ad1 Zawód architekta obejmuje projektowanie obiektów oraz nadzór nad ich realizacją. W Polsce tylko nieliczni architekci, około 500 może 1 tys. uzyskało uprawnienia wykonawcze. W Niemczech prawo realizacji budowy ma absolwent architektury bez koniecznopśći robienia 5 letniej praktyki na budowie. W Polsce 99% budów prowadza inżynierowie budownictwa, stad u nas tak niski poziom potrzeb estetycznych.Ad 3 wyjaśnił już kolega. zagranicą usluga architektoniczna obejmuje również realizację budowy. W Niemczech to nawet nie rozumieją co to za architekt tylko od projektowania. Jeżeli chcesz mieć takie same prawa w Niemczech co Niemiec w Polsce to musisz zdobyć uprawnienia projektowe bez ograniczeń oraz wykonawcze, co daje ci 5 lat praktyki.
Już widze jak Cię lokalny odpowiednik naszej izby inżynierów dopuszcza do robienia papierów u nich. Szczególnie tych co u nas są po 100 złJa nie zagłebiam się w szczegóły zapisów (notabene nie jestem aż tak biegły w niemieckim prawniczym, a tłumaczenie jest tylko echem tego o co chodzi w danym kraju, bo nie rozumiemy kontekstu ich prawodawstwa). Chodzi mi o pewną zasadę. Z życia przykład. jak włazisz na pasy i widzisz nadjeżdżajacego rodowitego Niemca (Austriaka tez) w merolu to idziesz śmialo, bo wiesz, że się zatrzyma, nawet nie przejdzie mu przez myśl przelecieć zanim dojdziesz do połowy pasow. A jak zobaczysz naszego krajana w merolu, to Tobie nawet nie przyjdzie do głowy ... wchodzic. To jest ta subtelna różnica. Jak u nas nie będzie na tym przejściu stał policjant i to dodatkowo z rejestratorem i radiowozem pod reką, to nikt nie ustąpi pieszemu choć "powinien".jak nie będzie napisane, że świadectwo musi być i jakieś kary, to po prostu nikt tego nie będzie robił. I na koniec roku będzie płacz, zdziwienie, że Polska dostała kare za nie wdrożenie i musi tyle pieniążkkow zaś oddać.Tylko po co było robić całe show, kursy, egzaminy jak na jeden papier do zrobienia (tylko nowo oddawane musza mieć) będzi eprzypadać 3 certyfikatorów, czyli średnio bedzie do zrobienia 1/3 certyfikatu na rok na łepka.
Witam Szanownych Kolegów na Forumhttp://www.piib.org.pl/pliki/ib/ib_03_06.pdfBrakuje strony 37 do artykułu o uziomach fundamentowych , czyli zakończenia.Czy ktoś ma dostęp do brakującej strony 37StanisławUprzejmie donoszę iż otrzymałem w tej sprawie informacje od administratora strony internetowej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa iż sprostowanie znajduje się w kwietniowym numerze IB w stopce redakcyjnej.Poniżej cytuję to sprostowanie:PRZEPRASZAMYW numerze marcowym „IB” w wyniku błędu w produkcji, w artykule „Nowoczesne instalacje uziemiające w budynkach” „obcięte” zostały 2 ostatnie linijki tekstu i nazwisko Autora. Końcówka artykułu powinna brzmieć:Zaleca się wykonać wyprowadzenie przewodu uziemiającego w pobliżuprzewidywanego miejsca usytuowania złącza energetycznego budynku,dla wyrównania potencjału i dodatkowego uziemienia przewodu ochronnego instalacji elektrycznej.dr inż. Witold Jabłoński, Politechnika WrocławskaPozdrawiamTeodor
Ochrona odgromowa niekonwencjonalna LE, ESE -podstawy, linki
Kolego Opornik piszeCo jest więc grane Kolego Krzysztofie? W którym momencie mijasz się z prawdą?Fałszywa nazwisko czy nie należysz do Izby? Jeżeli to drugie to jakim prawem wykonujesz zawód??-koniec cytatu.Kolego Opornik ! Przestań wrzeszczeć ! W całej Polsce w instalacje piorunochronne w procesie docieplania budynków mieszkalnych i innych ingerują architekci, inżynierowie budownictwa lądowego. Wszystko jest w sieci - dokumenty też. Osoby te nie są członkami Izby ani nie są uprawnione w świetle Prawa Budowlanego do projektowania instalacji elektrycznych. Jeśli Kolego Opornik chcesz wrzeszczeć to wrzeszcz skutecznie a nie wrzeszczysz jak bachor, któremu matka nie kupiła lizaka )) Kolego Opornik ! Kup sobie przyrząd kombajn do pomiarów diagnostycznych odgromówki i pokaż, jak sprawdza się instalacje piorunochronne ze złączami kontrolnymi zabudowanymi w styropianie.Liczę na Ciebie. Wiem że zdolny jesteś
Kolego ELPAPIOTRZE ! Z Twojej zamieszczonej fotki wynika, że ocieplacz popił i akurat miał fantazję aby w ten sposób położyć przewód odprowadzający. Nieróbstwo nie ma jednak charakteru zorganizowanego. W projekcie przodku jest zapis : Istniejące złącze zakryć drzwiczkami. Nie pamiętam czy zamieściłem takie foto. Partacz za komuny zrobił złącze kontrolne na wysokości 5 m. W procesie ogacania można było przywrócić normalność i umieścić złącze na wysokości powiedzmy 0,5 metra. Tak jednak nie stało się bo w projekcie pisało wyraźnie : Istniejące złącze /to było na wysokości 5 m/ zakryć drzwiczkami i tak właśnie zrobiono. ))))))Z ostatniej chwili ! Z odgromówkami są "jajca" w całej Polsce. To wcale nie jest lokalny problem. Z analizy dokumentów wynika, że uznano, że manipulacje przy instalacji odgromowej to sprawa prosta i budowlaniec też może ją robić.Oto fragment stosownego kwitu:8. Załącznik nr 8 â dokumenty uprawnień budowlanych: kierownika budowy, posiadającego uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej, oraz aktualne zaświadczenia potwierdzające ich członkostwo we właściwej izbie samorządu zawodowego (Art. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów â Dz.U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 z późniejszymi zmianami).Inspektorem nadzoru też jest budowlaniec.
Dzwonilam i zostalam poinformowana, iz urzad nie jest od interretacji norm. Kazdy moze kupic norme, tak jak kupic mozna ksiazke i przekazac do interpretacji Fachowcom.No to może poszukajmy jakiegoś Fachowca. Podobno rzeczoznawcy są w Mazowieckiej Okręgowej Izbie Inżynierów Budownictwa albo w Polskim Związku Inzynierów i Technikow Budownictwa. Podobno mogą wykonać ekspertyzy budowlane.
Że też takie artykuły drukują. Bez urazy - ale dla mnie, mec. Babski nie wie co pisze.Szczególnie dziwnie brzmi negowanie nauczania praktyki na studiach (które rzekomo mają dawać jedynie przygotowanie teoretyczne).Ja się pytam w takim razie, gdzie praktyki mają się nauczyć przedstawiciele setek innych zawodów, którzy nie mają tyle "szczęścia" i o ich przygotowanie praktyczne nie dba najjaśniejsza korporacja. Jak mają uzyskać przygotowanie praktyczne nauczyciele, inżynierowie, psychologowie itd. ???Kuriozalnym jest też końcowe pytanie:"Niemniej już na zakończenie, jednym zdaniem: nie chciałbym, aby czekającą mnie operację wykonywał absolwent akademii medycznej, nawet gdyby ukończył najlepszą akademię medyczną na świecie, i to z oceną celującą. Proszę nie pytać mnie: dlaczego? Proszę."Szkoda że nie można spytać Pana mecenasa "Dlaczego"... Dla mnie jedyne wyjaśnienie jest takie że pan mecenas ma tak wielkie zaufanie do swojej korporacji że chce żeby jego operację wykonywał adwokat.Ja tam nie powierzył bym swojego zdrowia absolwentowi wydziału prawa, nawet z ukończoną aplikacją adwokacką w najlepszej izbie w Polsce. Proszę nie pytać mnie: dlaczego? Proszę.
Przedstawiam kandydata nr 2 w okręgu nr 4 :Andrzej Hryciuklat 55, urodzony świdniczanin, dwie córki ,wykształcenie wyższe na Politechnice Wrocławskiej – magister inżynier budownictwa lądowego , studia podyplomowe , rzeczoznawca budowlanySpecjalista w zakresie prawa budowlanego i obrotu nieruchomościami.Działalność w Dolnośląskiej Izby Inżynierów Budownictwa we Wrocławiu w kadencji 2001-2005 oraz w zarządzie Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa, Oddział w Wałbrzychuw kadencji 2004-2007Prowadzi działalność gospodarczą.Hobby : polityka , sportBolekM
Nie masz tak do końca racji ... Z bezkarnością ... Znam takich co ponieślikary ...Znałem kierownika który popełnił samobójstwo po wypadku śmiertelnym nabudowie.Kierownik odpowiada za wszystko co sie dzieje na budowie, za ludzi, zasprzęt i za głupotę pracowników, a nawet za błędy projektowe...Nie mówmy tu o budowie domku jednorodzinnego i pilnowaniu robotników czypłytki są prosto położone - to może sobie pilnować inwestor - on płaci tymrobotnikom. Kierownik odpowiada przede wszyskkim za elementy konstrukcji ...Chyba że ktoś mu płaci odpowiednią pensję co miesiąc i siedzi wtedy od ranado wieczora i pilnuje pracowników budujących stodoęł czy domek ... :)Pzdr| mam do was pytanie jaka jest odpowiedzialność kierownika budowy zawykonanie| prac, a zwłaszcza przed kim odpowiada kierownik gdzie można się na niego| poskarżyć albo jak kto woli porządnie zrobić mu koło tyłka.Ciagle jeszcze w PL budowlancy sa bezkarni - chyba, ze masz dobrzeskonstruowana umowe, ale wiekszosc jest i tak "na gebe". Ponadto w polskimprawie jest chora sytuacja, w ktorej za wszystko odpowiada inwestor - ajakchce, to sobie moze po sadach cywilnych ciagac kierownika czy architekta....jednak:Jezeli kierownik nie wykonuje swoich obowiazkow sumiennie mozna swe krokiskierowac do Okregowej Izby Inzynierow Budownictwa. Tam powinien znajdowacsie urzad Rzecznika Odpowiedzialnosci Zawodowej. Na pewno beda bronicczlonka swej izby, ale jak sie uprzesz i poprzesz swe watpliwosci co dofachowosci klienta dowodami to moze cos to da ...Jesli kierownik lamie prawo budowlane (zacytowane juz pod tym watkiem) tonalezy udac sie do PINB. Jednak z tym nalezy uwazac, bo PINB oproczwnioskudo Izby Inzynierow niewiele moze kierownikowi zrobic, moze natomiastprzyczepic sie do czegos na Twojej budowie, za co bedzie odpowiadalwlasciciel a nie kierownik budowy.pg
Izby Inzynierow Budownictwa
Przeczytałem i dalej twierdzę, że Izby nie są potrzebne. Nie wiem jak mamrozumieć ale pod tym artykułem jest podpis pana profesora pod całympodział?Ale ad rem:1. Ja jestem uprawnionym inżynierem budownictwa (nawet zdawałem egzaminprzed bezstronną komisją Wojewody). NIE ROZUMIEM (!!!) dlaczego prawa nabytejakimi są uprawnienia budowlane są mi ODBIERANE!. Uważam za chorą sytuację,kiedy muszę płacić komuś za wykonywanie zawodu.2. Dla mnie jest to robione po to aby małe firmy jednoosobowe zniknęły zrynku!Są bardzo różne sytuacje życiowe i odbieranie komuś chleba uważam za wysocenieetyczne.3. Izby będą miały prawa nadawania i odbierania uprawnień budowlanych. Tojest rzeczpospolita kolesiów. W mediach można dowiedzieć się jak działająnp. Izby Lekarskie i ilu lekarzy zostało przez nią ukaranych. Sami sobieprzyznajemy , sami sobie odbieramy. Nie chcę oceniać innych kolegów. Niechto robi ktoś bezstronny. Wojewoda jest osobą bardzo odpowiednią.4. Powołujemy się na wymagania europejskie. Czy np. w Niemczech takie cośjak uprawnienia budowlane w ogóle funkcjonują? To właśnie w Polsce młodyczłowiek z tytułem, po studiach dalej jest "zerem" Dalej się musi uczyć ipłacić "frycowe", żeby po 3 latach dostać papier o możliwości wykonywaniazawodu. To jest smutne.5. To samo wg mnie można realizować przez obowiązkowe ubezpieczenie OC przywykonywaniu zawodu. A jakieś mgliste powiastki o doskonaleniu zawodowym,które mają prowadzić Izby uważam zazwykłe naciągactwo. Jak ktoś chce toniech sam się uczy. Jak chce się doskonalić zawodowo niech to robisamodzielnie.CHCĘ BYĆ NIEZALEŻNY!!!
Kierownik Budowy - polecam się
| Przyjmę kierowanie budową na terenie byłego woj. piotrkowskiego lub| częstochowskiego, cena od domu jednorodzinnego 700zł, w dwu ratach(400 i300).| Możliwa ocena i ekspertyza konstrukcji wykonana przez uprawnionegokonstruktora| za dopłatą.Witam.Rozumiem, że jest bezrobocie, ale jak Ty cenisz swoją wiedzę, wykształceniei zdobyte uprawnienia?- min. technikum lub studia inżynierskie, Â xx xxx zł- chyba jakieś doświadczenie na wielu budowach, xx xxx zł- egzamin na uprawnienia 50% przeciętnego wynagrodzenia tj. 1 000 zł,- obowiązkowa przynależność do izby inżynierów: wpisowe 100 zł, składka +ubezpieczenie 480 zł (rocznie),OK, są to inwestycje na lata, ale "sprzedawanie" się za takie pieniądze to...Pomyśl ile kosztuje inwestora dom jednorodzinny: działka, ile materiały,praca robotników?Załóżmy że 150 000 zł, a Ty chcesz kierować taką budową przez kilka miesięcyza niecały 0,5 % wartości inwestycji?(cena 17,5 litra wódki lub 350 bochenków chleba lub 280 butelek piwa, 7prywatnych wizyt u lekarza specjalisty, 1/2 operacji u chirurga, 200 litrówbenzyny itd.)A wystawisz fakturę, odprowadzisz podatek, dojedziesz rowerem, masz miarę,poziomicę, niwelator czy pożyczysz?Przecież kierownik budowy to druga po Inwestorze najważniejsza osoba nabudowie. Od niego zależy w jakich nastrojach spędzicie kilkadziesiąt lat wswoim domu.Przeraża mnie brak szacunku inżynierów i techników budowlanych do własnejwiedzy i umiejętności a także odpowiedzialności, chyba że są one tak niskiejjakości.To zostawiam do oceny Wam drodzy Inwestorzy.Z pozdrowieniamizbulwersowany inżynierRozumiem Twoje "zbulwersowanie", ale jak kogoś przypili to się nawet "brzytwychwyta" - przytaczając popularne coraz bardziej w Polsce przysłowie. Niestetykochanieńki recesja jest w całej sferze budownictwa, już nie mam popytu takiegona nadzór, a tym bardziej jak nikt Ciebie (czyt. mnie) nie zna. Niestety teżbym chciał więcej, a najważniejsze jest się załapać u kogoś, a z poleceniakomuśmoże więcej będzie nadzorów - sorki że zaniżyłem Ci stawki ale jestem nagłębokim minusie finansowym chcęs ięo dbić jak najszybciej. Nie idę na wielkośćceny ale na ilość zleceń. Pozdrawiam
ceny na autostrade Krakow - Katowice
| Z tym odcinkiem to i tak dobrze, bo przynajmniej został zbudowany...Czy aby przez Stalexport SA i za ich pieniazki?:)))) Awtostrada ta zostala zbudowana przez rzad komunistyczny za PRL, aukonczona za pieniadze podatnikow III RP. Stalexport SA wygral przetargna koncesje dobre dwa lata temu, zupelnie niedawno ustalono natomiast_warunki_ tej koncesji (m.in. cene za przejazd) - co juz samo w sobiejest dosc zabwne. Stalexport SA mial juz dosc dawno wybudowac plotekwzdluz autostady i telefony oraz szlabany budki do poboru myta. Do dzistego nie zrobil, bo budowa drog z wolnym rynkiem nie ma nic wspolnego.Gdyby miala, to jakis bagsik z innym gasiorowskim dawno wybudowaliby wPolsce piec tysiecy kilometrow autostrad - a tak ob. Kulczyk czeka namanne z nieba - i sie zapewne doczeka, bo oplaty autostradowe (czyli te10/21 PLN za Krakow - katowice) beda _zwolnione z VAT_. Primo, niktsobie tego VATu nie odzyska, secundo zwolnienie z podatku jest kolejnadotacja (ten VAT to nie do konca pewne - jakis miesiac temu problemautostrad i subsydiow do nich stawal na KSERMie, ale nie znamostatecznego rezultatu - i tak mus to jeszcze przejsc przez Sejm).marcin haPS. Czytalem wywiad z jakas paniusia inzynier, ktora sie wypowiadala natemat nowoczesnosci tej autostrady - wzoruja sie na Francji. Z tegomozna wnosic, ze przy wjezdzie na autostrade bedzie sie pobieralowydruk, a placilo przy zjezdzie. Ciekaweostka: francuskie autostrady -podobnie jak polskie - sa przesiebiorstwem nierynkowym,prywatno-panstwowym, co powoduje niejakie napiecie z Cour des Comptes,czyli tameczna Najwyzsza Izba Kontroli. Chodzi o pieniadze, ale takduze, ze ..... sprawa sie rozchodzi po kosciach ... skad my to znamy ...
Jacek Piechota, urodzony w 1959 r. Z wykształcenia - magister inżynier chemii (w 1983 r. ukończył Wydział Inżynierii i Technologii Chemicznej Politechniki Szczecińskiej); z wyboru – działacz gospodarczy i przedsiębiorca, a wcześniej zawodowy polityk.Był etatowym komendantem szczecińskiego hufca ZHP (1982 - 1985), komendantem zachodniopomorskiej chorągwi ZHP (1985 – 1990), nauczycielem chemii w VI LO w Szczecinie (1984 - 1985), w tym czasie współpracował z SB pod pseudonimem TW „Robert”.Był również politykiem (poseł zawodowy od 1990 do końca sierpnia 2007 r.). Ustanowił trudny do pobicia rekord sprawowania mandatu poselskiego - posłował z okręgu szczecińskiego nieprzerwanie od 1985 do 2007 r.W 2002 roku przyczynił się do upadku Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A. i stał za przejęciem przez rosyjskie służby specjalne bazy paliwowej w Świnoujściu, należącej do jeszcze nie-upadłej Porty Holding.Wycofał się z polityki i - od 1 września 2007 r. - prowadzi działalność gospodarczą jako jednoosobowa firma doradcza "Jacek Piechota Solution Partners”.Prezes Polsko-Ukrańskiej Izby Gospodarczej od 4 października 2007 r (przykrywka działalności szpiegowskiej na rzecz GRU). Jest również oficjalnym doradcą rządu Donalda Tuska do spraw kontaktów z Ukrainą oraz prywatyzacji stoczni.W rządach Leszka Millera i Marka Belki był m.in. ministrem gospodarki, sekretarzem stanu w powstałym po połączeniu ministerstw gospodarki oraz pracy i polityki społecznej "super-resorcie", i wreszcie - od kwietnia do października 2005 r. - ministrem gospodarki i pracy oraz przewodniczącym Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych. Przewodniczył także Międzyresortowemu Zespołowi ds. Polityki Energetycznej (2003 - 2005).
UB praktyki zagraniczne
Witam koleżankę Uziorek na ForumChce tutaj spedzic 2 lata i po powrocie do Polski ubiegac sie o uprawnienia projektowe ograniczoneU nas w Polsce jest takie Rozporządzenie wydane w zeszłym roku:ROZPORZĄDZENIEMINISTRA TRANSPORTU I BUDOWNICTWAz dnia 28 kwietnia 2006 r.w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie( Dz. U. Nr 83 poz. 578 )w którym jest napisane:§ 5. 1. Przepisów § 4 nie stosuje się do praktyki zawodowej odbywanej za granicą.2. Odbycie praktyki zawodowej za granicą powinno być potwierdzone zaświadczeniem wydanym przez kierownika jednostki, w której odbywała się praktyka zawodowa, z poświadczeniem osoby nadzorującej, posiadającej uprawnienia odpowiednie w danym kraju. Zaświadczenie powinno zawierać:1) wyszczególnienie robót budowlanych i obiektów budowlanych, przy których projektowaniu bezpośrednio uczestniczyła lub pełniła funkcję techniczną na budowie osoba odbywająca praktykę zawodową, z określeniem: rodzaju, przeznaczenia, konstrukcji oraz, odpowiednio do wnioskowanej specjalności uprawnień budowlanych, inne charakterystyczne parametry techniczne lub użytkowe, a także lokalizację i nazwę inwestora;2) potwierdzenie czasu trwania praktyki zawodowej z podaniem dat rozpoczęcia i ukończenia praktyki przy projektowaniu lub budowie obiektów budowlanych, o których mowa w pkt 1, z określeniem charakteru wykonywanych czynności;3) ogólną ocenę teoretycznej i praktycznej wiedzy z zakresu wnioskowanej specjalności, dokonaną przez osobę, pod nadzorem której odbywana była praktyka.Cały tekst Rozporządzenia jest tutaj:http://www.abc.com.pl/serwis/du/2006/0578.htmI nic więcej. Pytać należy w Polskiej Izbie Inżynierów Budownictwa.Czy trzeba później po powrocie tłumaczyć teksty wpisów. I jakie kompetencje musi posiadać osoba nadzorująca. Sam jestem ciekaw!
WitamNo cóż kol. Wakmen zadał konkretne pytanie i uzyskał zero odpowiedzi tylko młócenie słomy, czyli politykowanie. Każdy mówi, co myśli na temat polityki i polityków a nawet pojawiają się groźby rewolty.Odpowiedź jest prosta – Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ma rację i ma prawo żądać tego, czego żąda.Obiekty budowlane realizowane na zgłoszenie i na pozwolenie na budowę muszą być realizowane na podstawie projektu wykonanego przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania. Musi być ustanowiony kierownik robót specjalistycznych (nie tylko elektrycznych) o ile kierownik budowy nie posiada takich uprawnień. Nawet dla domków jednorodzinnych o kubaturze do 1000 m3 musi być kierownik robót elektrycznych, który będzie należał do Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa i będzie posiadał uprawnienia do kierowania robotami elektrycznymi w ograniczonym zakresie (po to właśnie są uprawnienia w ograniczonym zakresie do obiektów o kubaturze do 1000m3 i dla napięć do 1 kV). Czyli dla małego domku jednorodzinnego po nowemu inżynier elektryk a dla starych uprawnień technik elektryk (uwaga żaden technik nigdy nie miał i nie ma uprawnień bez ograniczeń) Wszystko, co jest większe wymaga uprawnień bez ograniczeń (mgr inż. elektryk wg nowych przepisów i inż. wg starych) Szanowny kol. Wakmen błędnie interpretuje art. 18 ust. 5 PB tu nie chodzi o kierownika robót a o nadzór inwestorski. Oznacza to, że nie zawsze powołuje się inspektora nadzoru, ale zawsze kierownika robót (elektrycznych, instalacji sanitarnych gazowych itp. – tak jak podał PINB). Polecam dostosować się do wezwania PINB. Jeżeli kol. zamierza sprawdzić czy PINB właściwie interpretuje PB to pozostaje mu droga prawna i Naczelny Sąd Administracyjny, ale ja nie widzę szans, aby udało się wygrać, z, PINB (bo ma rację).Pozdrawiam.
Że też takie artykuły drukują. Bez urazy - ale dla mnie, mec. Babski nie wie co pisze.Szczególnie dziwnie brzmi negowanie nauczania praktyki na studiach (które rzekomo mają dawać jedynie przygotowanie teoretyczne).Ja się pytam w takim razie, gdzie praktyki mają się nauczyć przedstawiciele setek innych zawodów, którzy nie mają tyle "szczęścia" i o ich przygotowanie praktyczne nie dba najjaśniejsza korporacja. Jak mają uzyskać przygotowanie praktyczne nauczyciele, inżynierowie, psychologowie itd. ???Kuriozalnym jest też końcowe pytanie:"Niemniej już na zakończenie, jednym zdaniem: nie chciałbym, aby czekającą mnie operację wykonywał absolwent akademii medycznej, nawet gdyby ukończył najlepszą akademię medyczną na świecie, i to z oceną celującą. Proszę nie pytać mnie: dlaczego? Proszę."Szkoda że nie można spytać Pana mecenasa "Dlaczego"... Dla mnie jedyne wyjaśnienie jest takie że pan mecenas ma tak wielkie zaufanie do swojej korporacji że chce żeby jego operację wykonywał adwokat.Ja tam nie powierzył bym swojego zdrowia absolwentowi wydziału prawa, nawet z ukończoną aplikacją adwokacką w najlepszej izbie w Polsce. Proszę nie pytać mnie: dlaczego? Proszę.istotnie, zarówno cały artykuł, a w szczególności ostatni jego fragment to porażająca demagogia, tak charakterystyczna dla przedstawicieli korporacji....odpowiadając na pytanie mecenasa, oczywiście że praktycznie każdy wolałby być operowanym przez praktykującego profesora medycyny, tyle jednak że ów przykładowy absolwent akademii medycznej, zanim też być może zostanie profesorem, musi kiedyś ten pierwszy raz wykonać sam operację...
Kawały :) itp - raczej dla dorosłych ;)
Czterech mężczyzn: inżynier, chemik, księgowy oraz pracownik administracji państwowej spierało się czyj pies jest najmądrzejszy.Inżynier zawołał do swojego psa:- Pi, pokaż co umiesz!Pies momentalnie wskoczył na biurko, wziął ołówek, papier i narysował idealne koło, kwadrat i trójkąt.Księgowy zawołał swojego:- Bilans! Wiesz co masz robić!Bilans pobiegł do kuchni, przyniósł 12 ciastek, po czym podzielił je na cztery równe kupki.Chemik tylko spojrzał i zawołał:- Probówka! Do roboty!Suczka podbiegła do lodówki, wyciągnęła karton z mlekiem, po czym nalała dokładnie 180 ml do szklanki bez rozlania kropelki.Wszyscy spojrzeli na pracownika administracji państwowej i spytali:- A co potrafi Twój pies?Mężczyzna spokojnie powiedział do swojego pieska:- Przerwa Śniadaniowa! Do dzieła!Pies natychmiast zjadł ciasteczka, wypił mleko, narobił na papier, przeleciał pozostałe trzy psy, po czym zaczął narzekać, że zwichnął sobie podczas tego kręgosłup, wypełnił wniosek o odszkodowanie za pracę w szkodliwych warunkach i poszedł na chorobowe...David Copperfield przekracza polsko-rosyjską granicę bez paszportu. Jednak celnik mając do niego sentyment proponuje:- Jeśli zobaczę numer oszałamiający to puszczę cię bez paszportu.David wyciąga rękę, rozsypuje śnieżnobiały proszek, wymawia zaklęcie, i... W niebo wzbija się gołąbek.Na to celnik:- To ma być sztuczka?1? To ja ci coś pokaże.Zabiera magika na bocznice kolejową gdzie stoi cysterna. Każe mu sprawdzić jej zawartość - oczywiście w środku jest spirytus. Celnik podchodzi do cysterny przystawia pieczątkę i mówi: - A teraz to jest zielony groszek.- Halo. Czy to Stacja Krwiodawstwa?- Nie . Izba Skarbowa.- A to przepraszam, pomyłka.- Nie szkodzi. Dużo się pani nie pomyliła.Komendant Straży Pożarnej przychodzi do dyżurki, zapala papierosa i robi sobie kawę. Następnie zwraca się do strażaków:- Chłopy, caaaałkiem powoli się zbieramy. Urząd Skarbowy się pali...Babcia wypełnia papierki w urzędzie skarbowym.Wypełnia, wypełnia...Wreszcie wypełniła i oddaje urzędnikowi, a urzędnik:- Ale jeszcze musi się pani podpisać.- A jak się mam podpisać?- No, normalnie. Tak, jak się pani podpisuje w liście.Wiec babcia napisała:"Całuję Was mocno! Babcia Alina"- Jeśli jesteś taka sławna, to czemu zawsze na koncercie sala jest w połowie pusta?- Jaka pusta?! Sprzedaje się dwa razy więcej biletów niż miejsc!- No, ale twoje płyty się nie sprzedają...- Jak nie? Mam dwie złote płyty i trzy platynowe... co z ciebie za fan, że tego nie wiesz?!- Ja nie fan, ja ze skarbówki.
Artykuł w jednej z francuskich gazet... "Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..?"Tu wklejamy najbardziej dziwne,smieszne sytuacje w naszym kraju Ja zaczynam :Policja ze Złotoryi zatrzymała dwóch pijanych 19-latków, którzy wraz z trzecim wspólnikiem włamali się do radiowozu i ukradli stamtąd alkomat"Nasi funkcjonariusze zostali wezwani na interwencję i gdy wrócili do policyjnego wozu - zastali szperających w nim włamywaczy. Spłoszeni widokiem policjantów trzej mężczyźni zaczęli uciekać" - powiedział rzecznik złotoryjskiej policji Piotr Klimaszewski.Po krótkim pościgu złapano dwóch z nich i umieszczono ich w izbie wytrzeźwień. Odzyskano też skradzione urządzenie, fachowo nazywane alkosensorem. Policja ustala tożsamość trzeciego włamywacza.
Zmarnowali most Północny - analizaKrzysztof Śmietana 15-03-2006 , ostatnia aktualizacja 15-03-2006 22:39Znowu kompromitująca porażka ratusza. Po wtorkowej decyzji sądu o kolejne miesiące oddala się budowa wyczekiwanego od lat mostu Północnego. Co powinien zrobić ratusz, żeby wreszcie zacząć inwestycję, którą zapowiada od początku kadencji?Niedługo minie rocznica od wybrania najlepszych prac w konkursie na koncepcję mostu. Władze miasta obiecały wtedy, że w ciągu miesiąca wybiorą ostatecznego projektanta, a budowa przeprawy zacznie się już w drugiej połowie tego roku. Sąd konkursowy, któremu przewodniczył naczelny architekt miasta Michał Borowski, składał się m.in. z niezwiązanych z ratuszem inżynierów. Miało to gwarantować wybór mostu najładniejszego, a zarazem najbardziej praktycznego.Te obietnice okazały się nic niewarte. Władze miasta zmarnowały cały rok i znowu znaleźliśmy się w punkcie wyjścia. Jak pisaliśmy wczoraj po protestach odrzuconej w konkursie firmy Ove Arup, sąd okręgowy nakazał powtórny wybór projektanta przeprawy. Dlaczego? Wszystko przez to, że sąd konkursowy nie przestrzegał regulaminu. Zapisano tam, że most i drogi dojazdowe powinny mieć po trzy pasy ruchu. Tymczasem zwycięskie prace Transprojektów (warszawskiego i gdańskiego) na sąsiadujących z mostem skrzyżowaniach przewidywały tylko po dwa pasy ruchu do jazdy na wprost. Tłumaczenia prawników ratusza, że to jedynie koncepcja mostu, która później będzie doprecyzowana, nie przekonały sędziów. Co gorsza, to już druga przegrana ratusza z firmą Ove Arup przed sądem. Za pierwszym razem również stwierdził, że komisja konkursowa nie trzymała się regulaminu i nakazał powtórkę ocen.Za opóźnienia przy moście Północnym władze Warszawy winią przede wszystkim Ustawę o zamówieniach publicznych, która daje firmom możliwość nieograniczonych protestów. Gdyby jednak Zarząd Dróg Miejskich ustalił przejrzyste zasad wyboru projektanta mostu, nie byłoby wszystkich problemów. Z kolei sąd konkursowy nie umiał zastosować przyjętego regulaminu i odrzucone w konkursie firmy umiejętnie wykorzystały wszelkie potknięcia.- To właśnie nieprecyzyjne warunki konkursu dały możliwość wiecznego odwoływania się - ocenia Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, który od lat przygląda się prowadzonym w Polsce inwestycjom drogowym. Wniosek: władze Warszawy już dawno powinny dać sobie spokój z konkursem o niejasnych zasadach i wybrać projektanta w zwykłym przetargu. Taki scenariusz urzędnicy rozpatrywali już po pierwszej przegranej w sądzie. Wtedy jednak nie zdecydowały się przerwać konkursowej farsy. Najwyższy czas zrobić to teraz! Czeka na to cała uwięziona w korkach Białołęka.
No wkoncu zrobią z nimi porzadek
Prokuratura śledzi nieprawidłowości przy budowie autostradPAP 18:00Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie po zawiadomieniu przez NIK o popełnieniu przestępstwa w związku z budową autostrad - powiedział rzecznik prokuratury Maciej Kujawski. W wyniku badanych nieprawidłowości Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) straciła ok. 19,5 mln zł.Posłuchaj relacji reportera Radia Zet (215 KB)O zawiadomieniu poinformował dziennikarzy wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Szwedowski podczas wtorkowej konferencji, na której przedstawiono raport NIK o rezultatach kontroli budowy autostrad.Jak powiedział Kujawski prokuratura rozpatruje trzy wątki. Pierwszy dotyczy głównej księgowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która "dopuściła się w 1999 r. zmiany w umowie, co naraziło Dyrekcję na szkodę w wysokości co najmniej 2,5 mln zł"."Kolejnym wątkiem jest niedopełnienie obowiązków służbowych przez pracowników odpowiedzialnych za sprawy majątkowe Dyrekcji. Podpisali oni w 2001 r. roku aneks z jednym z kontrahentów, co doprowadziło do szkody w wysokości ponad 14 mln zł" - wyjaśnił prokurator. Dodał, że bada się też podpisanie w 2000 r. umowy z firmą konsultingową - bez uzyskania akceptacji przedstawiciela Komisji Europejskiej. "Dyrekcja straciła na tym ponad 3 mln zł" - powiedział Kujawski.W przedstawionym we wtorek raporcie NIK oceniła, że środki uruchomione na budowę autostrad w dużej mierze zostały wydane "niecelowo i niegospodarnie".Kontrola objęła okres od 2000 roku do I kwartału 2003 r. W tym czasie - poinformował wiceprezes Szwedowski - nie było zapowiadanego przez rząd postępu w budowie autostrad. W okresie tym oddano w Polsce do użytku 136 km autostrad, podczas gdy przyjęty w styczniu 2002 r. rządowy program przewidywał budowę średnio 250 km autostrad rocznie.Zdaniem NIK zamiast budować drogi, sporządzano nowe programy budowy, która miały charakter życzeniowy i nie były powiązane z możliwościami w tym zakresie. Jeżeli powstawały odcinki autostrad, to za pieniądze publiczne, a nie w systemie koncesyjnym, jak zakładano.Wyniki kontroli wskazują też m.in., że dokonano niecelowego zakupu nadmiernej liczby samochodów osobowych i wyposażenia technicznego dla inżynierów nadzoru budowlanego, kupowano grunty na terenach nieprzewidzianych aktualnie pod budowę autostrad, a także wykonywano badania archeologiczne na niewykupionych działkach.NIK oceniła negatywnie także niewykorzystanie przez GDDKiA ok. 30 proc. środków zaplanowanych na realizację wieloletnich inwestycji autostradowych, których część pochodziła ze środków pomocowych Unii Europejskiej (ISPA). (aka)
| Co tu dyskutowac o sprawach jednoznacznych.| Chcesz wmowic ze inzynierem budownictwa jest osoba posiadajca wyksztaleniena| poziomie technika, albo nawet na poziomie zawodowym... karkolomne...Nie wiem jak ty czytales ta ustawe, ale chyba do gory nogami ;)Art. 5., ust 2.Izby inzynierow budownictwa zrzeszaja osoby, ktore:1) Posiadaja uprawnienia budowlane w specjalnosciach, o ktorych mowa w art.14 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo Budowlane2) Posiadaja uprawnienia budowlane w specjalnosci, o ktorej mowa w art. 14ust. 1 pkt. 1 ustawy PB3) Posiadaja uprawnienia budowlane w zakresie odpowiadajacym zakresowispecjalnosci o, ktorych mowa w pkt 1 i 2, uzyskane przed dniem wejscia wzycie ustawy PBArt. 61. Prawo wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie [...]przysluguje wylacznie osobom wpisanym na liste czlonkow wlasciwej izbysamorzadu zawodowegoCzy mozesz mi, chlopie, w powyzszym tekscie znalezc fragment mowiacy, zeczlonek izby musi miec tytul zawodowy inzyniera??? Bo ja widze, ze jedynymwymaganiem sa uprawnienia budowlane, co juz od kilku postow ci probujewyjasnic.pzdr,MichalA ja ci wciaz mowie o statucie izb i utawach z nimi zwiazanyc a nie o ustawie"Prawo budowlane"Statut"Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa uchwalony w dniu 27 września 2002 rokuprzez I Krajowy Zjazd Izby"(jak sama nazwa mowi)Ponizej"1. Niniejszy statut określa zasady działania samorządu zawodowego inżynierówbudownictwa."(..)"3. Samorząd zawodowy inżynierów budownictwa używa nazwy Polska Izba InżynierówBudownictwa lub skrótu PIIB."(ani slowa o technikach przez caly statut...) USTAWAz dnia 15 grudnia 2000 r.o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwaoraz urbanistówArt. 2.2.Wykonywanie zawodu inżyniera budownictwa polega na projektowaniu obiek-tów budowlanych, ich realizacji, nadzorze nad procesem ich powstawania,utrzymaniu tych obiektów oraz na edukacji w tym zakresie.(nic nie wspomina ustawa o zawodzie technika etc. )I przez cala ustawe przwiaj sie inzynier budownictwa , architekt i urbanista ...Coz poczac - taki byl cel ustawodawcy - jak by byl inny uzyl by stwierdzenia"osoba posiadajaca uprawnienia budowlane " oraz nazwy Izba Budowlancow lub costakiego ...Przewija sie to w kazdym miejscu - nawet w umowie ubezpieczeniowej z Warta..."Przedmiotem niniejszej umowy jest określenie zasad i warunków ubezpieczenia ododpowiedzialności cywilnej inżynierów budownictwa, za szkody wyrządzone wzwiązku z wykonywaniem samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, wzakresie posiadanych uprawnień budowlanych."i dalej :"Przez użyte w niniejszej umowie określenia rozumie się:a. "Ubezpieczony" - inżynier budownictwa wykonują samodzielne funkcje technicznew budownictwie; (..) "i co tu ma byc niejasnego??Sa dwa warunki konieczne - trzeba miec uprawnienia i byc inzynierem..Jeden nie wystarcza.Ja tego przeca nie wymyslilem .. w sumie to i tak atrapa na dwa lata bo UEniczego takiego nie ma - sa izby - ale jest ich wiele i na zasadziedobrowolnosci..
[Skierniewice]Dostojna pustka starego dworca
Dostojna pustka starego dworcaZ ruchem na parterze oddanego niedawno po remoncie dworca PKP kontrastujepustka i bezruch na piętrach dostojnego budynku. Ponad 1.200 metrówelegancko wykończonych i ogrzanych sal czeka na lokatorów.Kolej nie bardzo wie, co zrobić z tym dobrem.- Tak naprawdę nie jest do końca zajęty nawet parter - mówi JacekDerwisiński, dyrektor Oddziału Nieruchomości PKP SA w Łodzi.- Trochę miejsca zostało jeszcze w tak zwanej części bagażowej orazpoczekalni, gdzie bez trudu dałoby się urządzić estetyczną, przeszklonąkwiaciarnię. Cóż, kiedy chętnych do prowadzenia biznesu na dworcu niewidać - dodaje.Pierwotne plany przewidywały, że na parterze budynku dworcowego będziefunkcjonowała restauracja, a kuchnia dostarczać będzie zamówione potrawy zpiętra. W tym celu wykonany został nawet szyb windowy.- Szkoda, że skończyło się na otwarciu baru kawowego - mówi Elżbieta Wypych,kierownik grupy wykonawczej z formy Tech-Bud.- Z technicznego punktu widzenia restaurację można byłoby uruchomić, alezamiast niej na parterze zadomowiła się apteka. Kilka dużych,ponadstumetrowych pomieszczeń na piętrze przygotowaliśmy dla potrzebbiurowych, kawiarenki internetowej i świetlicy. Żadne nie jest na raziezajęte - podkreśla.Uruchomieniem świetlicy w pięknej sali nad holem dworca nie jestzainteresowane ani starostwo, ani miasto. Pierwsze nie ma w swoim budżecietytułu do wydania pieniędzy na ten cel. Drugie nie widzi takiej potrzeby.Elżbieta Wypych cieszy się jedynie, że odnowiony dworzec podoba sięmieszkańcom.- Przychodzą tutaj całymi rodzinami robić sobie zdjęcia - mówi.- Zdarza się, że zaraz po ślubie w tym samym celu obiekt odwiedzająnowożeńcy.Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dworzec zostanie najprawdopodobniejzgłoszony do konkursu na najładniejszy obiekt roku 2002 ogłoszonego przezIzbę Inżynierów i Techników Polskich.Na razie jednak zmartwieniem Józefa Wielgosza, administratora nieruchomościPKP SA w Skierniewicach, jest pustka górnych pomieszczeń w budynku.- Wciąż nie najlepiej prezentuje się też najbliższe otoczenie dworca - mówiJózef Wielgosz. - Wygląda jednak na to, że wkrótce tereny po obu stronachtorów weźmie w pieczę miasto - dodaje z nadzieją.W ratuszu o przejęciu terenów przydworcowych mówi się od dawna, ale na razienie widać, by coś się w tej sprawie działo.- Zarys przyszłorocznego budżetu nie obejmuje inwestycji dworcowych -twierdzi Jakub Łukasik, naczelnik wydziału realizacji inwestycji UrzęduMiasta. - Niczego jednak nie należy przekreślać i być może w 2004 roku udasię przeznaczyć jakieś kwoty na prace w tej części miasta. Trzeba jednakzaczekać na uregulowanie spraw własnościowych - dodaje.(and.)
Piszę ten post jako przestrogę i uzupełnienie informacji z wątkuporuszonego tu i na grupie pl.comp.www około miesiąc temu,dotyczącego nieuczciwego klienta.Wiele osób pytało, co to za firma. Dziś zdecydowałem sięujawnić tą informację. Chodzi o Przedsiębiorstwo BudowlaneROLBUD z Gdyni (http://www.rolbud.pl/).Pokrótce cała sytuacja: przez kilka długich tygodni,przedstawiwszy trzy projekty i po akceptacji jednego z nich,na umowę ustną zawartą z właścicielem (pisemna umowa o dzieło,jako formalność, miała zostać podpisana w późniejszym terminie,po ukończeniu pracy), wykonałem serwis www prezentujący ofertęfirmy. Wynagrodzenie za pracę było ustalone od pierwszegokontaktu z firmą i chociaż praca oraz koszta i tak przerosłyzałożenia, nie miałem zamiaru go podwyższać.Tymczasem, za uczciwą pracę zostałem potraktowany jak śmieć -na większą część wynagrodzenia, właściciel firmy chciałwystawić fakturę za swoje "usługi" w zakresie konsultacji domojej pracy (czyli po prostu rozmów i ustaleń nt. kształtu izawartości jego własnej witryny).Gdy odmówiłem takiego rozliczenia, na odchodne usłyszałem"spierd***, nie potrzebuję tego" (zresztą wcześniej takżenie można było nazwać atmosfery przyjazną i kulturalną), poczym zmieniono hasła na serwerach, które hostingują firmęROLBUD. Mój utwór jest tam wykorzystywany do dziś (od ponaddwóch miesięcy)...Ujawniam dane nieuczciwego zleceniodawcy jako przestrogę.Dziwić zapewne może ilość i prestiż wyróżnień - sprawa brzmibyć może dziwnie, biorąc to pod uwagę.Niestety, tego doczekaliśmy się teraz w Polsce.Czy ten właściciel to Stanisław Rolbiecki, członek:---------- Business Centre Club,- Krajowej Izby Budownictwa,- Izby Inżynierów Budownictwa,- Gdańskiego Związku Pracodawców,- Pomorskiej Izby Przemysłowo-Handlowej,- Konwencji Przedsiębiorców Województwa Pomorskiego,- Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa.W celu ugruntowania zaufania, jakim obdarzyli Inwestorzy mojeprzedsiębiorstwo, wdrożyłem Zintegrowany System Zarządzania PCBC oraz IQNet- PN-EN ISO 9001:2001 - Jakości- PN-EN ISO 14001:1998 - Środowiskową- PN-N 18001:1999 - Bezpieczeństwa i Higieny Pracy- AQAP 120:1995 - NATOPodczas czternastoletniej działalności otrzymaliśmy m.in. następującewyróżnienia:Fair Play 2003 (nominacja) (sic! - BaLab)Orzeł Pomorski 2003Medal Europejski 2003Gryf Gospodarczy 2003Lider Polskiego Biznesu 2002Bezpieczna Budowa 2002Biznesmen Roku 2002Firma z Jakością 2002Firma na Medal 2002Polski Sukces 2002Złota Gruszka 2002Budowa Roku 2002Homo-Popularis 2001Biznesmen Roku 2001Biznesmen Roku 1998I m-sce Min. UKFiT 1998-----------(cytat ze strony)???Jeśli tak, to poziom faceta powalający. A może spróbuj rozesłać to doHomo-Biznesmen Złota Gruszka w jakiś sposób nie może Ci zaszkodzić.Pozdrawiam,BaLab
jutro poznym wieczorem w TVP Gdanskbedzie program o zatonieciu HEWELIUSZA(Program "3" TV Gdańsk PONIEDZIAŁEK 19.2.2001- 10.30 Panorama morza /powt./- 21.40 Tygodnik gospodarczy- 22.00 To jest temat - reportaż < TO CHYBA TU BEDZIE O HEWELIUSZUbedzie filmik i dyskusja w studiu, w dyskusji wezmie udzial m.in. MarekBlus skazany na grzywne 3000 zl za rzekome znieslawienie sedziów IzbyMorskiej, wyrok ten negatywnie skomentowalo Centrum Monitoringu WolnosciPrasy )ESTONIA na dnie, a na powierzchni pozostaly spory i kontrowersje...podobnie zreszta, jak w sprawie HEWELIUSZA (tylko troche innego rodzajuspory)czy prom (ESTONIA) poddal sie sile zywiolu (w czym pomogla mu np.niedbalosc zalogi, nieprawidlowo przeprowadzone remonty lub wadykonstrukcyjne furty i rampy dziobowej?...)czy tez specjalnie zatopila go mafia lub sluzby specjalne jakiegospanstwa?...dyskusja o przyczynach zatoniecia ESTONIIhttp://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=321&aid=321http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=INFORMACJE( http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=321&aid=321 )po artykule w "Wyborczej"http://www.gazeta.pl/alfa/artykul.jsp?xx=135850&dzial=010099dyskusja na temat tego artykulu i w ogóle ESTONII toczyla sie ostatniotez na Useneciena newsgrupie militariakontynuuj dyskusje tutaj ALBO...jezeli bedziesz chcial pogadac o tej lub innej sprawie zwiazanej zmarynarka wojenna, zegluga handlowa i transportem morskim, statkamihandlowymi i okretami wojennymi, technika okretowa, podrozami morskimi(nie zeglarstwem), zatrudnieniem na morzu, etc., etc...- mozesz skorzystac z _morskiego_ forum dyskusyjnego NAVAwiecej informacji i zapisywanie sie przez WWW:http://groups.yahoo.com/group/navawiecej informacjihttp://www.statki.3miasto.pl/listazapisywanie sie przez e-mail:wyslij pusta (bez tematu i tresci) wiadomosc na adres:wypisz sie z listy dyskusyjnej NAVA:Morska lista dyskusyjna navaLista dyskusyjna zarówno dla tematów i spraw zawodowych i fachowych, jaki hobbystycznych.Przeznaczona m.in. dla marynarzy i oficerów marynarki wojennej i flotyhandlowej, ekonomistów transportu morskiego, zeglugowcow, stoczniowcow iinzynierow okretowcow, projektantów statków, ekonomistów przemysluokretowego, portowcow, a takze dla shiploverow (milosnikow statkow iokretow, flot handlowych i wojennych) i innych hobbystow morskich - np.modelarzy okretowych, kolekcjonerow znaczkow pocztowych ze statkami, czymilosnikow latarni morskich.NAVA moze też sluzyc edukacji morskiej, wymianie informacji o miejscachpracy w zawodach morskich czy np. o jakosci pracodawców.Rzecznikow prasowych firm gospodarki morskiej i instytucji z niazwiazanych zapraszamy do wysylania na te liste komunikatow i pressreleases.Lista sluzyc moze tez polecaniu ciekawych morskich witryn WWW lub tezjako "gielda hobbystyczna" - forum wymiany informacji dla kolekcjonerowi oglaszania ich ofert lub zapotrzebowan. Mile widziane sa "raporty" zruchu w polskich portach lub aktywnosci polskich stoczni. Lista moze byctez forum informacyjnym dla Klubu Milosnikow Statkow i Okretow.
Kto w PO jest przymierzany na ministra finansów
| Najciekawsze jest to, że facet ma wykształcenie rolnicze (!!) i ma kilka| kursów finansowych.przypomnij sobie jakie wyksztalcenie ma mianowny przez PIS prezes NBP ...inzynier betonu sprezonego czy jakos takO inflację inżynier dba znakomicie.Inflacja jest niska i nie stanowi nawet najmniejszego zagrożenia.Życiorys Skrzypka:Wykształcenie:Absolwent studiów w zakresie inżynierii lądowej na Wydziale BudownictwaPolitechnki Śląskiej w Gliwicach. W latach 80. był zaangażowany wdziałalność opozycyjną. Należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Wstanie wojennym mając 18 lat był internowany i skazany.1 sierpnia 1997 uzyskał dyplom MBA na University of Wisconsin-La Crosse,w La Crosse, WI z rozszerzonym programem w zakresie finansów, orazdyplom Business Management na Uniwersytecie Georgetown. Do StanówZjednoczonych wysłał Skrzypka w 1995 odchodzący z urzędu prezes NIK,Lech Kaczyński (oprócz Skrzypka w grupie studentów byli między innymiAleksander Szczygło i Elżbieta Kruk). Swój dyplom nostryfikował w SzkoleGłównej Handlowej w Warszawie. W trakcie pobytu w USA odbył równieżpraktyki w biurze kongresmena w Kongresie Stanów Zjednoczonych wWaszyngtonie (praca legislacyjna w zakresie bankowości i finansów) orazw Misji Polskiej przy ONZ w Nowym Jorku (gdzie zajmował się programamifinansowymi UNDP).Ponadto ukończył studia podyplomowe na Akademii Ekonomicznej w Krakowiew zakresie Zarządzania Aktywami i Pasywami w Polskim Systemie Bankowymoraz na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego wKatowicach a także kurs doradców inwestycyjnych[1].Doświadczenie:W latach 1993-1997 pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, w którejzajmował się kontrolą finansową struktur administracji rządowej isamorządowej oraz sektora bankowego. W latach 1997-2000 pełnił funkcjęZastępcy Prezesa Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska iGospodarki Wodnej w Warszawie. Od maja 2001 do stycznia 2002 byłczłonkiem Zarządu PKP SA, odpowiedzialnym za restrukturyzację i nadzórwłaścicielski. Od listopada 2002 był zastępcą Lecha Kaczyńskiego, gdyten sprawował urząd Prezydenta m. st. Warszawy. Skrzypek odpowiadałm.in. za politykę finansową, inwestycje i nadzór właścicielski.Pełnił także funkcje: wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Banku OchronyŚrodowiska, przewodniczącego Rad Nadzorczych Mielec-Diesel-Gaz Sp. zo.o., PTE EPOKA SA, Telekomunikacji Kolejowej SA, sekretarza RadyNadzorczej IX NFI im. E. Kwiatkowskiego, zasiadał w Radzie NadzorczejDomu Maklerskiego BOŚ SA. Był także przewodniczącym Rad Nadzorczych:Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, BankuPocztowego, a od maja 2006 - Telewizji Polskiej SA.20 grudnia 2005 Skrzypek został powołany do pełnienia funkcjiwiceprezesa Zarządu PKO BP, a od 29 września 2006 do 9 stycznia 2007pełnił obowiązki prezesa Zarządu PKO BP.
=== Wyjątkowo nad postem ===Po co tak długo skoro można krócej:| | | Najciekawsze jest to, że facet ma wykształcenie rolnicze (!!) i ma kilka| kursów finansowych.| przypomnij sobie jakie wyksztalcenie ma mianowny przez PIS prezes NBP ...| inzynier betonu sprezonego czy jakos takO inflację inżynier dba znakomicie.Inflacja jest niska i nie stanowi nawet najmniejszego zagrożenia.Życiorys Skrzypka:Wykształcenie:Absolwent studiów w zakresie inżynierii lądowej na Wydziale BudownictwaPolitechnki Śląskiej w Gliwicach. W latach 80. był zaangażowany wdziałalność opozycyjną. Należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Wstanie wojennym mając 18 lat był internowany i skazany.1 sierpnia 1997 uzyskał dyplom MBA na University of Wisconsin-La Crosse, wLa Crosse, WI z rozszerzonym programem w zakresie finansów, oraz dyplomBusiness Management na Uniwersytecie Georgetown. Do Stanów Zjednoczonychwysłał Skrzypka w 1995 odchodzący z urzędu prezes NIK, Lech Kaczyński(oprócz Skrzypka w grupie studentów byli między innymi Aleksander Szczygłoi Elżbieta Kruk). Swój dyplom nostryfikował w Szkole Głównej Handlowej wWarszawie. W trakcie pobytu w USA odbył również praktyki w biurzekongresmena w Kongresie Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie (pracalegislacyjna w zakresie bankowości i finansów) oraz w Misji Polskiej przyONZ w Nowym Jorku (gdzie zajmował się programami finansowymi UNDP).Ponadto ukończył studia podyplomowe na Akademii Ekonomicznej w Krakowie wzakresie Zarządzania Aktywami i Pasywami w Polskim Systemie Bankowym orazna Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach atakże kurs doradców inwestycyjnych[1].Doświadczenie:W latach 1993-1997 pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, w której zajmowałsię kontrolą finansową struktur administracji rządowej i samorządowej orazsektora bankowego. W latach 1997-2000 pełnił funkcję Zastępcy PrezesaZarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wWarszawie. Od maja 2001 do stycznia 2002 był członkiem Zarządu PKP SA,odpowiedzialnym za restrukturyzację i nadzór właścicielski. Od listopada2002 był zastępcą Lecha Kaczyńskiego, gdy ten sprawował urząd Prezydentam. st. Warszawy. Skrzypek odpowiadał m.in. za politykę finansową,inwestycje i nadzór właścicielski.Pełnił także funkcje: wiceprzewodniczącego Rady Nadzorczej Banku OchronyŚrodowiska, przewodniczącego Rad Nadzorczych Mielec-Diesel-Gaz Sp. z o.o.,PTE EPOKA SA, Telekomunikacji Kolejowej SA, sekretarza Rady Nadzorczej IXNFI im. E. Kwiatkowskiego, zasiadał w Radzie Nadzorczej Domu MaklerskiegoBOŚ SA. Był także przewodniczącym Rad Nadzorczych: Narodowego FunduszuOchrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Banku Pocztowego, a od maja 2006 -Telewizji Polskiej SA.20 grudnia 2005 Skrzypek został powołany do pełnienia funkcji wiceprezesaZarządu PKO BP, a od 29 września 2006 do 9 stycznia 2007 pełnił obowiązkiprezesa Zarządu PKO BP.
Rada o przenośności numerów telefonicznychGłównym tematem obrad Rady Telekomunikacji, organuopiniodawczo-doradczego Prezesa URTiP, była kwestia technicznych orazprawnych uwarunkowań przenośności numerów w publicznych sieciachtelefonicznych.W związku z dużym znaczeniem przenośności numerów dla rozwojukonkurencji na rynku telekomunikacyjnym, na posiedzeniu RadyTelekomunikacji w dniu 18 maja br. został zaprezentowany projektstanowiska Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty w tejsprawie. Pojęcie przenośności numerów (number portability) oznaczauprawnienie abonenta do zachowania posiadanego numeru telefonu przyzmianie operatora sieci (dostawcy usługi), miejsca korzystania z usługilub rodzaju usługi. Polskie prawo przewiduje obecnie takie uprawnienietylko dla abonentów sieci stacjonarnych. Nowy projekt ustawy,przedłożony przez rząd parlamentowi, gwarantuje takie uprawnienie takżedla użytkowników sieci komórkowych.Podczas posiedzenia zostały omówione uwarunkowania prawne przenośnościnumerów w dyrektywach Unii Europejskiej oraz w dotychczas obowiązującymw Polsce Prawie telekomunikacyjnym. Szczegółowe warunki korzystania ztego uprawnienia przez abonentów reguluje rozporządzenie MinistraInfrastruktury z dnia 8 stycznia 2004 r. (Dz. U. Nr 5, poz. 33).Praktyczna realizacja przenośności numerów w sieciach telefonicznychjest możliwa przy zastosowaniu kilku różnych modeli technicznych.W trakcie dyskusji nad projektem Członkowie Rady Telekomunikacjiomawiali modele przenośności numerów, jakie są stosowane w krajachczłonkowskich Unii Europejskiej. Kolejna kwestia, to ile państwczłonkowskich wdrożyło przenośność w sieciach stacjonarnych, a ile wsieciach komórkowych. Zdaniem Członków Rady, przykład Hiszpanii idekretu królewskiego, ograniczającego liczbę przenoszonych numerów wsieci stacjonarnej do 500 dziennie, wskazuje, że usługa przeniesienianumeru może spotkać się w Polsce z bardzo dużym zainteresowaniemużytkowników.przedstawiony przez URTiP projekt stanowiska w sprawie przenośnościwszystkim uczestnikom rynku telekomunikacyjnego.Prezes URTiP Witold Graboś poinformował również Radę o zbliżającym sięterminie zakończenia publicznych konsultacji środowiskowych. Rozpoczętena początku marca br. konsultacje związane są z zadysponowaniem wolnychzasobów częstotliwości dla nowych sieci telefonii komórkowej UMTS orazGSM 1800 MHz. Prezes Graboś postanowił przypomnieć operatorom omożliwości zgłoszenia jeszcze do końca maja br. swoich stanowisk w tejsprawie. Do tej pory do Urzędu wpłynęły opinie Stowarzyszenia InżynierówTelekomunikacji, Stowarzyszenia Elektryków Polskich oraz Polskiej IzbyInformatyki i Telekomunikacji. Wszystkie opinie są dostępne na stronieinternetowej www.urtip.gov.pl <http://www.urtip.gov.pl
Niedostępny dysk - uszkodzony system plików
| [...] Sukces Gatesa polegał na tym, że pozwolił klonować| swoje dzieło niemal bez ograniczeń. [...]???"I popatrzył Bill na dzieła swoje i zobaczył, że są dobre.Raczej zobaczył, że są zupełnie złe. :)Ponoć PeCet miał być ślepą dróżką (bocznicą?)ale taką ponętną, która by skusiła wywiad ZSRRi wpuściła Ruskich w tak zwane maliny. :)W zestawieniu z MainFrameami ,,socjalistycznymi''z tamtych lat (początkoowosiemdziesiątych) IBM PCszokował swoją mocą obliczeniową i stosunkiemnieseksualnym mocy obliczeniowej do gabarytów. :)Toż tam siedział procesor ,,napędzany'' niemalpięciomegowym zegarkiem, podczas gdy normą byłysetki kiloserców. :) Imponujących też rozmiarówRAM tam umieszczono, bo DOS dawał juserowi aż640 KiB, zaś procesor widział aż 1 MiB!!!(MainFramy socjalistyczne potrafiły mieć mniej,a przecież PC z definicji był personalny/osobistyniczym biustonosz, podczas gdy MainFramy obsługiwaływielu użytkowników naraz, niczym kotara) ;)Gates szybko załapał, że PC jest niewypałem.Być może dlatego zezwolił na kopiowanie. :)(aby jednak stanęło na tym, że to doskonałakonstrukcja, skoro tylu ludzi się nią interesuje)Rzekł im przeto: Idźcie i powielajcie się.Atoli apostołowie jego, małego ducha będąc,nie pojęli w pełni nauk Mistrza. Sami w swej pyszei chciwości zaślepieni jęli klonować dzieła Jego,wyłączność na ten proceder sobie warując.Jaką wyłączność? Kto żyw -- klonował IBM PC/XT/AT.A serca ich zatwardziałe ni łez matek ubogich,W Polsce XT kosztował 1000 dolarów amerykańskich,gdy tymczasem nauczyciel zarabiał miesięcznie około18 tychże dolarów.Dziś nieźle spasionego PeCeta można kupić za jedną średnią pensję.Tyle tylko, że dziś masa ludzi w Polsce: -- nie ma pracy -- ma pracę, ale nie ma płacy lub ma płacę symboliczną -- na przykład 600 złotych miesięcznie -- ma pracę, ale nie może konkurować -- rolnicy, sypiący zboże na jezdnie i sypiący jajami; warto dodać, że gdy rolnik walczy o godne życie -- jest (zgodnie z polskim prawem) chuliganem, ale jak ten sam rolnik lub i nierolnik strzela do tego, kto mu przeszkadza, choć stanowi prawo, czyli do okupanta czy zaborcy, to taki strzelający i zabijający rolnik lub nierolnik jest bohateremI aby było jasne -- nie tęsknię do przeszłości. :)Wręcz przeciwnie -- ,,tęsknię'' do przyszłości. :)ni płaczu dziatek do się nie dopuszczały.Toż to dziatki właśnie tłukły w klawiatury.Dorośli nawet nie potrafili zgadnąć, do czegotakie coś może służyć. Moja rodzina z Ełku(czyli całkiem sporego miasta) jeszcze kilkalat temu uważała, że sieci komputerowe niemają przyszłości. :) Podobnie uważał mójproboszcz (wiem, bo z nim o tym rozmawiałem)i mój ojciec, inżynier elektryk z wykształcenia. :)Moja ciotka, były główny księgowy w Izbie Rzemieślniczej,czyli niby nie bita w ciemię zbyt ;) mocno, uważaładziesięć lat temu, że poza uczelniami nikt o zdrowychzmysłach komputera nie kupi.To właśnie dziatki rozumiały, do czego ta zabawka służy.Za dziatkami starali się podążać dorośli... I do dzisiajci dorośli bawią się klockami, których nie pojmują, naprzykład światłowodami wielodomowymi. ;) (ZETO Białystok)Aby było jasne: -- światłowody mogą być wielomodowe i jednomodoweW wielkim uproszczeniu można powiedzieć, że jednomodowyświatłowód przepuszcza wiązkę o szerokości ,,jednego''fotonu, ;) a wielomodowy -- szerszą. :) Jak ktoś chcerozsądniejszego tłumaczenia -- niech sobie poczytamądre książki.Dorosłym z ZETO mówiłem kilka razy, że światłowodynie są wieloDOMowe, lecz co najwyżej wieloMODowe,ale chyba mówiłem za cicho. :) Pozdrawiam przy okazjiPanią Śliwińską. :) (bo jej także mówiłem)A zhardziawszyponad miarę, policyę-inkwizycyę własną powołali,BSA ku hańbie wiekuistej ją nazwawszy.I nie masz takiego miejsca na ziemi, gdzie człek ubogia poczciwy w pokoju mógłby dzieła Jego klonowaćsławiąc Imię Mistrza ku chwale wiekuistej. AMeNT."Tych ostatnich liter już nie pojmuję...
Przetarg nieograniczony na remont łazienek, korytarzy i holu
6 SZPITAL WOJSKOWY Z PRZYCHODNIĄ - SAMODZIELNY PUBLICZNY ZAKŁAD OPIEKI ZDROWOTNEJul. Szpitalna 208-530 DĘBLINOGŁASZA PRZETARG NIEOGRANICZONYNA REMONT ŁAZIENEK, KORYTARZY I HOLU GŁÓWNEGO W BUDYNKU NUMER 90Rodzaj Zamówienia: Robota budowlanaAdres strony internetowej, na której zamieszczona będzie Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia:	www.przetargi.army.mil.pl.Przedmiot zamówienia : Remont łazienek, korytarzy i holu głównegow budynku numer 90CPV	: 4540000-1 Roboty wykończeniowe45300000-0 Budowlane prace instalacyjneZamawiający nie dopuszcza składania ofert częściowych.Zamawiający nie dopuszcza składania ofert wariantowych.Termin realizacji zamówienia: Rozpoczęcie robót nie później niż 3 dni od daty zawarcia umowy.Zakończenie robót:- korytarz na oddziale chirurgii - dwa tygodnie od daty rozpoczęcia robót;- pozostałe prace - nie później niż do15 października 2007.W przetargu mogą wziąć udział wykonawcy spełniający warunki opisane w art. 22 ust 1, oraz nie wykluczeni na podstawie art.24 ustawy Prawo zamówień publicznych to jest:1. Posiadają uprawnienia do wykonywania określonej działalnościDo potwierdzenia:- aktualnym odpisem z właściwego rejestru albo aktualnym zaświadczeniem o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, wystawionym nie wcześniej niż 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert; Z treści dokumentu rejestrowego ma wynikać , że Wykonawca świadczy usługi z zakresu budownictwa;- oświadczeniem w załączniku nr 2 do Specyfikacji.2. Posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie oraz dysponują potencjałem technicznym oraz osobami zdolnymi do realizacji zamówienia.Do potwierdzenia:-	uprawnieniami budowlanymi Przedstawiciela Wykonawcy oraz Jego aktualny wpis do Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.O udzielenie zamówienia mogą ubiegać się Wykonawcy, którzy przedstawią właściwe zaświadczenie (uprawnienia budowlane) oraz aktualny wpis do Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa;- oświadczeniem w załączniku nr 2 do Specyfikacji.3. Znajdują się w sytuacji finansowej pozwalającej na realizację zamówienia.Do potwierdzenia:- polisą, a w przypadku jej braku, innym dokumentem potwierdzającym, że Wykonawca jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności, uwidocznionej w odpisie z właściwego rejestru albo w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej;- oświadczeniem w załączniku nr 2 do Specyfikacji.4.	Nie podlegają wykluczeniu na podstawie art. 24 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 ustawy.Do potwierdzenia:- oświadczeniem w załączniku nr 2 do Specyfikacji.Zamawiający nie żąda wniesienia wadium.Przy wyborze ofert Zamawiający będzie się kierował następującym kryterium i jego znaczeniem :1. Ocena cenowa oferty	- 100 %Wykonawcy mogą pobrać formularz Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia ze strony internetowej www.przetargi.army.mil.pl , osobiście w siedzibie Zamawiającego, budynek 90, pokój Nr 203 lub otrzymać drogą pocztową po przesłaniu wniosku o jej wydanie.Pracownikiem uprawnionym do kontaktów z Wykonawcami jest:p. Anna Klimasińska-Bąba, tel. 0-81 883 72 60Miejsce i termin składania ofert:siedziba Zamawiającego - kancelaria Szpitala budynek nr 90 pok 202 w terminie do 06.08.2007 roku, godzina 13.00Miejsce i termin otwarcia ofert: siedziba Zamawiającego - budynek nr 90 pok 203godzina 14.00Cena Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia - 30,00 zł.Wykonawca będzie związany złożoną ofertą przez okres 30 dni.Data opublikowania ogłoszenia: 17.07.2007r.D Y R E K T O Rmgr inż. Wojciech ZOMER
Polska Izba Turystyki Turystyka
polska na frontach
polska gospodarka dogoni
kzlis;police
daty powstania listopadowego
s�pulno Krainskie
golf4 TDI geometria