Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151005000004027_VIII_Ga_000054_2015_Uz_2015-04-23_001
Timestamp: 2020-04-09 13:45:09
Legal References Found: art. 822
 art. 822
 art. 6
 art. 361
 Art. 363
 Art. 361
 art. 363
 art. 361
 art. 363
 art. 363
 art. 361
 art. 363
 art. 386
 art. 822
 art. 481
 art. 817
 art. 482
 art. 365
 art. 100
 art. 385
 art. 100

Document Content:
Treść orzeczenia VIII Ga 54/15 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
VIII Ga 54/15 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2015-04-23
SO Wiesław Łukaszewski (spr.)
Izabela Rogińska
po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2015 r. w Bydgoszczy
sprawy z powództwa: M. T.
przeciwko : (...) Spółki Akcyjnej w S.
co do punktów 2 (drugiego) i 3 (trzeciego)
wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy
z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt VIII GC 2041/13,
uzupełnionego wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy
z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn. akt VIII GC 2041/13
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 (drugim) w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda dalszą kwotę 8 863,54 zł (osiem tysięcy osiemset sześćdziesiąt trzy złote 54/100) z odsetkami ustawowymi od kwot:
a. 6 551,23 zł od dnia 17 października 2013 r. do dnia zapłaty,
b. 2 312,31 zł od dnia 22 października 2013 r. do dnia zapłaty,
oraz w pozostałej części powództwo oddala;
II. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 (trzecim) w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 797 zł (siedemset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;
IV. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 867,44 zł (osiemset sześćdziesiąt siedem złotych 44/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania za instancję odwoławczą.
Sygn. akt VIII Ga 54/15
Powód M. T. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...) M. T. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółka Akcyjna w S. kwoty 12 883,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 9 500 zł od dnia 17 października 2013r. do dnia zapłaty i od kwoty 3 383 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że pani G. J. zawarła z Ł. K. umowę o przeniesieniu prawa do odszkodowania w związku z wypadkiem komunikacyjnym z dnia 7.12.2010r. w wyniku którego pojazd poszkodowanego został uszkodzony przez sprawcę, który był ubezpieczony w pozwanej spółce w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody związane z ruchem tych pojazdów. Powód wskazał, że wierzytelność ta, w wyniku sprzedaży przedsiębiorstwa (...) przeszła na niego. Powód podał, że poszkodowany zgłosił szkodę pozwanemu domagając się wypłaty odszkodowania za uszkodzenie pojazdu i pozwany po przeprowadzonym postępowaniu likwidacyjnym uznał swoją odpowiedzialność co do zasady, lecz wyliczając odszkodowanie z tytułu uszkodzenia i naprawy pojazdu dowolnie je zaniżył. Powód wskazał, że poszkodowany dokonał naprawy pojazdu, koszt naprawy przewyższył wysokość przyznanego odszkodowania. Powód podał, że w wyniku dokonanego przez niego wezwania pozwanego do zapłaty uzupełniającej kwoty odszkodowania pozwany dokonał rozliczenia szkody jako tzw. szkody całkowitej i wypłaconą poszkodowanemu kwotę w wysokości 6 500 zł uznał za różnicę pomiędzy wartością pojazdu z dnia zaistnienia szkody a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym. Zdaniem powoda takie rozliczenie pozwanej jest niewłaściwe, gdyż poszkodowany nie został poinformowany o nieopłacalności naprawy pojazdu i odpowiedzialność ubezpieczyciela winna ograniczać jedynie wartość pojazdu w chwili zaistnienia szkody, która wg ustaleń powoda wynosiła 16 000 zł. Powód wskazał, że wartość przedmiotu szkody stanowi odszkodowanie należne poszkodowanemu obliczone poprzez odjęcie od kwoty 16 000 zł kwoty wypłaconego odszkodowania oraz skapitalizowane odsetki od kwoty 9500 zł od dnia 21.01.2011r. do dnia 16.10.2013r.
W dniu 31 października 2013r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodny z żądaniem pozwu (k. 40).
Pozwany (...) Spółka Akcyjna w S. wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty zaskarżając go w całości domagając się oddalenia powództwa oraz zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany wskazał, że co do zasady ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za następstwa kolizji drogowej, do której doszło w dniu 7 grudnia 2010r., w następstwie której został uszkodzony samochód R. (...) stanowiący własność Ł. K.. Pozwany wskazał, że w wyniku dokonanych w dniu 30 grudnia 2010r. oględzin pojazdu stwierdzono bardzo szeroki zakres uszkodzeń pojazdu i na podstawie wstępnej uproszczonej wyceny kosztów naprawy przedmiotowego pojazdu w systemie (...) wynikało, że koszt naprawy powinien wynieść 6 444,85zł i taka kwota została poszkodowanemu wypłacona, zaś w wyniku dalszych ustaleń dokonanych w (...) w S. stwierdzono, że naprawa jest nieopłacalna z punktu widzenia ekonomicznego i odszkodowanie należne poszkodowanemu zostało ustalone z wyliczenia szkody całkowitej, stanowiącej różnicę wartości rynkowej pojazdu przed kolizją w wysokości 14 700 zł oraz wartości samochodu w stanie uszkodzonym w kwocie 8 200 zł, które wyniosło 6 500 zł. Zdaniem pozwanego została pokryta całość uzasadnionych roszczeń powoda dlatego powództwo co do kwoty 9 500 zł wraz z odsetkami jak i co do skapitalizowanych odsetek jest niezasadne a należne poszkodowanemu odszkodowanie zostało wypłacone w terminie.
Na skutek połączenia spółek (...) S.A. w S. z (...) S.A. nastąpiło przejęcie w drodze przeniesienia całego majątku (...) S.A. w S. jako spółki przejmowanej na (...) S.A. jako spółkę przejmującą. Postanowienie o połączeniu spółek zostało wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 31 października 2014r. i z tym dniem w miejsce pozwanego wstąpiło (...) S.A. w S..
Wyrokiem z dnia 28 listopada 2014r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy:
1.zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 800 zł z odsetkami w ustawowej wysokości od dnia 30 stycznia 2011r. do dnia zapłaty,
2.zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1 455,73 zł tytułem zwrotu kosztów procesu,
3. nakazał zwrócić pozwanemu ze Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 8,93zł tytułem niewykorzystanej zaliczki na poczet opinii biegłego.
W dniu 11 grudnia 2014r. powód wniósł o uzupełnienie wyroku w zakresie pominiętego rozstrzygnięcia.
Wyrokiem uzupełniającym z dnia 22 stycznia 2015 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy uzupełnił wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 28 listopada 2014 r. w sprawie o sygn. VIII GC 2041/13 w ten sposób, że w sentencji wyroku po punkcie 1 dodał punkt 2. o treści „oddala powództwo w pozostałej części” i zmienił numerację kolejnych punktów odpowiednio na punkty 3 i 4. Orzeczenie to Sąd oparł na następujących ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach natury prawnej:
W dniu 7 grudnia 2010r. stanowiący własność Ł. K. pojazd marki R. (...) nr rej. (...) został uszkodzony przez kierowcę ubezpieczonego w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody spowodowane ruchem pojazdów u pozwanego.
Poszkodowany w dniu 22 grudnia 2010r. zgłosił szkodę pozwanemu, który po dokonaniu oględzin uszkodzonego pojazdu w dniu 25 stycznia 2011r. dokonał wyliczenia kosztorysu naprawy pojazdu na kwotę 6 444,85 zł, którą wypłacił poszkodowanemu.
Poszkodowany naprawił pojazd przy użyciu oryginalnych części. Przed zdarzeniem z dnia 7 grudnia 2010r. samochód poszkodowanego nie był prędzej naprawiany i zawierał wszystkie części oryginalne.
W dniu 5 listopada 2012 r. poszkodowany Ł. K. sprzedał swoją wierzytelność wraz z należnymi roszczeniami ubocznymi wobec pozwanego z tytułu odszkodowania za uszkodzenie samochodu marki R. o nr rej. (...) na rzecz G. J., która prowadziła działalność gospodarczą pod nazwą (...).
Po nabyciu wierzytelności G. J. zwróciła się do pozwanego o dopłatę odszkodowania. W wyniku rozpoznania sprawy pozwany pismem z dnia 23 kwietnia 2013r. poinformował nabywcę wierzytelności, iż w związku z brakiem ekonomicznego uzasadnienia naprawy szkoda została zakwalifikowana jako całkowita, gdyż wartość pojazdu została ustalona na kwotę 11 000 zł, wartość pozostałości na kwotę 5 200 zł, zaś należne odszkodowanie jako różnica pomiędzy wartością rynkową pojazdu w dniu wypadku a wartością pozostałości, która przekracza wypłaconą kwotę.
Na skutek kolejnego wniosku G. J. pozwany ponownie rozpatrzył szkodę, podtrzymała stanowisko w sprawie ekonomicznej nieopłacalności naprawy i zakwalifikowanie szkody jako całkowitej przyjął jednak, iż wartość samochodu w chwili zdarzenia miał wartość 14 700 zł brutto, wartość pozostałości wynosiła 8 200 zł, zaś należne odszkodowanie 6 500 zł. W związku z czym pozwany wypłacił dodatkowo kwotę 55,15 zł brutto tytułem odszkodowania.
Wartość rynkowa pojazdu w stanie nieuszkodzonym na dzień szkody tj. na dzień 7 grudnia 2010r. wynosiła 16 000 zł brutto. Niezbędny koszt naprawy pojazdu i przywrócenia go do stanu sprzed zdarzenia przy użyciu do naprawy części oryginalnych i przy uwzględnieniu stawek roboczogodziny umożliwiających wykonanie naprawy zgodnie z technologią wynosił 17 293,66 zł brutto, zaś wartość rynkowa pojazdu po szkodzie w stanie uszkodzonym wynosiła 8 700 zł.
W dniu 31 lipca 2013 r. G. J. zbyła na rzecz powoda M. T. prowadzone przez siebie przedsiębiorstwo o nazwie (...), a powód M. T. wstąpił w prawa i obowiązki przysługujące uprzednio G. J..
Powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 12 883,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami natomiast Sąd w wyroku z dnia 28 listopada 2014r. na podstawie art. 822 § 1 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 800 zł jako różnicę wartości pojazdu sprzed szkody w wysokości 16 000 zł pomniejszoną o wartość pojazdu uszkodzonego w wysokości 8 700 zł oraz o wypłacone dotychczas odszkodowanie w wysokości 6 500 zł.
W zakresie pozostałej żądanej przez powoda kwoty Sąd nie zawarł rozstrzygnięcia wobec czego koniecznym było wydanie wyroku uzupełniającego zgodnie z wnioskiem powoda. Mając na uwadze całokształt materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie i poczynione ustalenia faktyczne na podstawie art. 822 § 1 k.c. a contrario w zw. z art. 6 k.c. Sąd oddalił powództwo w pozostałej części, albowiem powód nie udowodnił, iż wartość pojazdu R. (...), była wyższa niż ustalona na podstawie opinii biegłego sądowego sporządzonej w niniejszej sprawie i by naprawa nie przewyższała wartości pojazdu i tym samym by należne było wyższe odszkodowanie z tytułu szkody z dnia 7 grudnia 2010r. Sąd na podstawie zeznań świadka Ł. K. ustalił, że samochód posiadał wszystkie części oryginalne i dlatego ustalił wartość naprawy pojazdu z użyciem części oryginalnych, która to wartość przekroczyła wartość pojazdu co uzasadnia przyjęcie, że świadczenie pieniężne ubezpieczyciela obejmuje kwotę odpowiadającą różnicy wartości pojazdu sprzed i po wypadku.
Apelację od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt VIII GC 2041/13 uzupełnionego wyrokiem z dnia 22 stycznia 2015 r. wniósł powód, zaskarżył wyrok w części to jest co do punktów II i III wyroku, zarzucając:
a) Naruszenie prawa materialnego art. 361 § 2 kc poprzez błędną wykładnię, co doprowadziło do niewłaściwego ustalenia wysokości szkody i sposobu jej naprawienia poprzez przyjęcie, iż właściwym jest wypłata odszkodowania stanowiącego różnicę pomiędzy wartością pojazdu przed i po jego uszkodzeniu;
b) Art. 363 § 1 kc poprzez błędną wykładnię, która spowodowała niewłaściwe przyjęcie, że wykonanie naprawy pojazdu poszkodowanej było niecelowe bowiem pociągało za sobą poniesienie przez pozwanego nadmiernych kosztów;
c) Art. 361 § 2 kc w zw. z art. 363 § 1 kc poprzez ich błędną wykładnię, co doprowadziło do błędnego uznania przez Sąd I instancji, iż wysokość doznanej szkody nie odpowiada kosztom naprawy pojazdu ograniczonym do wartości pojazdu w stanie sprzed uszkodzenia.
Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 12.883,- zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwot: 9.500 zł od dnia 17.10.2013 r. do dnia zapłaty i 3.383,- zł od dnia 22.10.2013 r. do dnia zapłaty, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu. W uzasadnieniu przyznał, iż w toku postępowania likwidacyjnego pozwany wypłacił łącznie odszkodowanie w wysokości 6.500,- zł. Zarzucił, że kwota ta została bezpodstawnie zaniżona. Podnosił, że w toku postępowania likwidacyjnego pozwany nie wskazał poszkodowanemu, iż naprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona i przekazał mu kalkulację kosztów naprawy jego pojazdu. Skarżący zgodził się z wydaną w toku postępowania opinią biegłego G. M., który ustalił wartość pojazdu poszkodowanego przed szkodą na kwotę 16.000 zł, a po szkodzie na kwotę 8.700 zł, natomiast koszt naprawy pojazdu poszkodowanego po szkodzie wyłącznie przy użyciu części nowych i oryginalnych wyniósłby kwotę 17.293,66 zł. Wskazał, że Sąd Rejonowy przyjął zasadę, że jeżeli koszty naprawy pojazdu przekroczą wartość pojazdu sprzed szkody to odszkodowanie należne poszkodowanemu winno zawsze zostać wyliczone poprzez porównanie wartości jego pojazdu sprzed szkody oraz wypłacie różnicy pomiędzy tymi wartościami. Apelujący powołując się na dyspozycję art. 361 § 2 kc wywodził, że górną granicą odpowiedzialności za szkodę majątkową jest wartość uszkodzonego mienia, czyli wartość uszkodzonego pojazdu sprzed zdarzenia – 16.000 zł. Dalej wskazał, iż na podstawie art. 363 § 1 kc poszkodowany może podjąć decyzję o podjęciu się naprawy pojazdu i to do jego wartości jako górnej granicy odpowiedzialności pozwanego. Takie odszkodowanie pozwany powinien zapłacić. Twierdził, że poszkodowany naprawił pojazd po szkodzie. Powołał się na opinię biegłego, iż koszt naprawy przy zastosowaniu nowych części i oryginalnych wyniósłby kwotę 17.293,66 zł, czyli byłby wyższy od wartości pojazdu jedynie o kwotę 1.293,66 zł.
Odnosząc się do zarzutów apelacji zgodzić się trzeba, że na podstawie przepisu art. 363 § 1 k.c. poszkodowany może wybrać czy naprawienie szkody ma nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego, czy przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Gdy chodzi o odszkodowanie należne z tytułu odpowiedzialności cywilnej – które zawsze wypłacane jest w pieniądzu (art. 822 § 1 k.c. i 824 (1) § 1 k.c.) – zasadę powyższą w orzecznictwie interpretuje się w ten sposób, że jeżeli właściciel uszkodzonego samochodu żąda przywrócenia stanu poprzedniego poprzez naprawę samochodu, ubezpieczyciel nie może mu narzucić innej formy odszkodowania – w szczególności polegającej na tym, by poszkodowany poddał kasacji uszkodzony pojazd i poprzestał na odszkodowaniu w postaci różnicy między wartością pojazdu przed wypadkiem a ceną tzw. pozostałości. Wyłącznie w przypadku gdyby naprawa taka okazała się niemożliwa, albo pociągała za sobą nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ograniczałoby się do takiej formy odszkodowania (zob. uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z dnia 1 września 1970 r., II CR 371/70, OSNCP 1971, nr 5, poz. 93, z dnia 20 lutego 1981 r., I CR 11/81, OSNCP 1981, nr 10, poz. 199 oraz z dnia 11 czerwca 2003 r., V CKN 308/01, LEX nr 157324).
Wykładnia art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 2 k.c. prowadzi do wniosku, że ubezpieczyciel, w ramach umowy o odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę. Jeżeli uszkodzenie rzeczy jest tego rodzaju, iż pozwala na przywrócenie jej do stanu poprzedniego, odpowiedzialny za szkodę ma obowiązek zwrócić poszkodowanemu wszystkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 1972 r., II CR 425/72, OSNCP 1973, nr 6, poz. 111, a także w uchwale 7 sędziów z dnia 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11, OSNC 2012, nr 10, poz. 112).
Sąd Najwyższy m.in. w uchwałach z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01 (OSNC 2002, nr 6, poz. 74) i z dnia 17 maja 2007 r., III CZP 150/06 (OSNC 2007, nr 10, poz. 144) oraz w wyrokach z dnia 11 czerwca 2001 r., V CKN 226/00 (OSP 2002, nr 3, poz. 40) i z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01 (LEX nr 141410), a także w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11 (LEX nr 1011468) wielokrotnie wypowiadał pogląd, że naprawa uszkodzonego pojazdu nie jest warunkiem wypłaty odszkodowania, bo istotne znaczenie ma sam fakt powstania szkody, a nie jej naprawienie.
Nie ulega wątpliwości, że szkodę należy rozpatrywać jako różnicę pomiędzy stanem majątku poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia sprawczego, a stanem, który by istniał bez tego zdarzenia (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1 września 1970 r., III CR 371/70, OSNCP 1971, nr 5, poz. 93, z dnia 3 lutego 1971 r., III CRN 450/70, OSNCP 1971, nr 11, poz. 205, z dnia 20 lutego 1981 r., I CR 17/81, OSNCP 1981, nr 10, poz. 199, z dnia 13 grudnia 1988 r., I CR 280/88, „Wiadomości Ubezpieczeniowe” 1989, nr 7-8, s. 32, z dnia 19 października 2001 r., III CZP 57/01, OSNC 2002, nr 5, poz. 57, z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15 oraz z dnia 15 października 2010 r., V CSK 78/10, LEX nr 677911). W świetle powyższego górną granicą odpowiedzialności za szkodę majątkową jest wartość uszkodzonego mienia czyli wartość pojazdu sprzed zdarzenia (art. 361 § 2 k.c.; zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2002 r., V CKN 682/00, LEX nr 54343).
W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00 (OSNC 2003, nr 1, poz. 15) wyjaśniono, że brak byłoby ekonomicznego uzasadnienia dokonania naprawy pojazdu w sytuacji, gdyby koszt takiej naprawy znacznie przekraczał wartość samochodu przed wypadkiem. W takim przypadku przywrócenie stanu poprzedniego pociągałoby za sobą dla poszkodowanego nadmierne koszty (art. 363 § 1 k.c.). W przekonaniu Sądu Okręgowego nie można w żadnym razie przyjmować mechanicznego określenia sposobu naprawienia szkody w zależności od tego czy koszt naprawy samochodu przewyższa czy też nie jego wartość przed uszkodzeniem – jak pozornie mogłoby wynikać z tezy w/w wyroku – zawsze należy bowiem ocenić okoliczności konkretnego przypadku.
Jakkolwiek podniesione w apelacji zarzuty wskazują na naruszenie prawa materialnego, jednak w uzasadnieniu apelacji powód nie zgadza się również z dokonanymi przez Sąd Rejonowy ustaleniami faktycznymi co do wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody.
Podkreślenia wymaga fakt, że postępowanie przed sądem drugiej instancji - ze względu na przyjęty model apelacji pełnej - stanowi kontynuację postępowania pierwszoinstancyjnego, sąd odwoławczy jest zatem sądem merytorycznym i powinien dokonać własnych ustaleń faktycznych i na ich podstawie ocenić zasadność powództwa. Nie może więc ograniczyć się - inaczej niż w systemie rewizyjnym - jedynie do skontrolowania prawidłowości orzeczenia sądu pierwszej instancji.
Ustalona w niniejszej sprawie na podstawie opinii biegłego wartość wydatku koniecznego dla naprawy przedmiotowego pojazdu wynosiła 17.293,66 zł brutto przy zastosowaniu do naprawy części oryginalnych, czyli przekraczała wartość pojazdu 16.000 zł. Natomiast przy naprawie z wykorzystaniem dostępnych części alternatywnych o jakości Q koszt ten wynosił 13.851,23 zł brutto, czyli był niższy od wartości pojazdu sprzed wypadku. Sąd I instancji pominął zeznania świadka Ł. K., który potwierdził, że naprawił pojazd, przy użyciu części oryginalnych, jednak nie zadano mu pytania, czy to były nowe części i na jakim rynku je kupił? Podał przy tym, iż poniesiony przez niego koszt naprawy wyniósł około 13 do 14 tys. zł, co koresponduje z ustaleniami biegłego w drugim opisanym wyżej wariancie. Powód bezzasadnie zatem domaga się w apelacji wyrównania kosztów naprawy ponad te, które rzeczywiście poniósł poszkodowany. Jeżeli bowiem naprawa została wykonana to faktycznie poniesione koszty wyznaczają górną granicę odpowiedzialności pozwanego. Jeżeli wykonana naprawa nie przywróciła stanu poprzedniego, to może powstać roszczenie z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu. Tak jednak nie twierdził, ani powód, ani świadek, którego zeznania korelują z wysokością odszkodowania ustaloną przez biegłego w wersji drugiej, czyli przy zastosowaniu części tzw. alternatywnych o najwyższej jakości Q, które biegły ustalił na kwotę 13.851,23 zł. Na tak ustalonej wielkości kosztów naprawy zdaniem Sądu Okręgowego należy się oprzeć.
Mając powyższe na uwadze zdaniem Sądu Okręgowego apelacja jest zasadna tylko częściowo. Doszło bowiem do błędnych ustaleń faktycznych przez Sąd I instancji w zakresie opisanym wyżej. Ma rację skarżący, że skoro poszkodowany naprawił pojazd, to może domagać się zwrotu kosztów naprawy, jednak tych faktycznie poniesionych, a nie hipotetycznych przy założeniu, iż użył części oryginalnych i nowych, czego jednak nie potwierdzają w całości zeznania poszkodowanego, z których wynika, że koszt naprawy nie przekroczył 16.000 zł jak twierdzi w apelacji powód powołując się na wyliczenie biegłego w wariancie pierwszym, a wynosił jedynie 13-14 tys. zł. W tej sytuacji brak było podstaw do rozliczenia przedmiotowej szkody przez pozwanego jako tzw. szkody całkowitej co słusznie zarzuca apelujący. Jednak ustalenie wysokości należnego odszkodowania nie może prowadzić do jego bezpodstawnego wzbogacenia i nie może przekroczyć rzeczywistych wydatków, które biegły wyliczył na kwotę 13.851,23 zł, co koreluje z zeznaniami świadka.
Bezsporne było, że pozwany zapłacił już kwotę 6.500 zł odszkodowania oraz Sąd Rejonowy w prawomocnym już punkcie 1. wyroku z dnia 28 listopada 2014 r. zasądził dalszą kwotę 800 zł co daje łącznie 7300 zł.
W tej sytuacji na podstawie art. 386 § 1 kpc należało zmienić zaskarżony wyrok w punkcie 2. w ten sposób, że Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda dalszą kwotę 8.863,54 zł, w tym na podstawie art. 822 § 1 kc i art. 481 § 1 i 2 kc a) kwotę 6.551,23 zł odszkodowania (13.851,23 zł – 7300 zł = 6551,23 zł) z odsetkami ustawowymi od dnia 17 października 2013 r. do dnia zapłaty, a także na podstawie art. 817 kc i art. 482 § 1 kc tytułem skapitalizowanych odsetek od tej kwoty za okres od dnia 30.01.2011 r. do dnia 16.10.2013 r. to jest b) kwotę 2.312,31 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 22 października 2013 r. (data wniesienia pozwu) do dnia zapłaty. W pozostałej części powództwo należało oddalić jako bezzasadne z przyczyn opisanych wyżej. Należy podkreślić, że apelujący nie kwestionował ustalonej w punkcie 1. prawomocnego w tej części wyroku Sądu Rejonowego daty wymagalności roszczenia odszkodowawczego na dzień 30 stycznia 2011 r., czym w tej sytuacji Sąd Okręgowy był związany na zasadzie art. 365 § 1 kpc.
W konsekwencji zasadna również częściowo była apelacja co do orzeczenia o kosztach procesu w zaskarżonym punkcie 3 wyroku Sądu Rejonowego. Mając na uwadze to, że powód wygrał sprawę w części należało orzec o kosztach na zasadzie stosunkowego ich rozdzieleni na podstawie art. 100 kpc. Powód wygrał sprawę w I instancji w 57%. Na koszty powoda składały się kwoty 645 zł opłaty sądowej, 17 zł opłaty skarbowej, 2400 zł (§ 6 pkt 5 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490) wynagrodzenia pełnomocnika według stawki minimalnej, zaliczka na biegłego 500 zł, czyli łącznie 3.592 zł, z czego 57% to 2.047,44 zł. Koszty pozwanego to kwoty: 17 zł opłaty skarbowej, 2400 zł wynagrodzenia pełnomocnika według stawki minimalnej i 491,07 zł wydatki na biegłego, czyli łącznie 2.908,07 zł, z czego 43% to 1250,47 zł. Na korzyść powoda daje to kwotę 797 zł i dlatego należało zmienić punkt 3. zaskarżonego wyroku i zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 797 zł tytułem kosztów postępowania.
W pozostałej części apelację jako bezzasadną należało oddalić na podstawie art. 385 kpc.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd orzekł również na podstawie art. 100 kpc. Powód wygrał postępowanie odwoławcze w 68,8% i poniósł koszty wynagrodzenia pełnomocnika procesowego 1200 zł (§ 6 pkt 5 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 490).oraz opłaty sądowej od apelacji 605 zł, z czego 68,8% daje kwotę 1241,84 zł. Pozwany wygrał postępowanie odwoławcze w 31,20 %. Na jego koszty składa się kwota 1200 zł wynagrodzenia pełnomocnika procesowego z czego 31.20% to 374,40 zł. Różnica na korzyść powoda daje kwotę 867,44 zł.
Dodano: 29 maja 2015 , Opublikował(a): Bożena Przewoźniak