Source: https://kruczekblog.pl/category/prawo-gospodarcze/
Timestamp: 2018-12-12 21:54:32
Legal References Found: art. 860
 art. 4
 art. 219
 art. 62
 art. 62
in fine
 art. 62
 art. 90
 art. 471
 art. 62
 art. 361

Document Content:
Prawo gospodarcze – Kruczek – Blog Prawniczy
10 Gru 2018 kruczekblog
21 List 2018 kruczekblog
19 List 2018 kruczekblog
22 Maj 2017 1 Czer 2017 kruczekblog
Spółka cywilna – wady i zalety (Źródło obrazka)
Spółka cywilna jest jednym ze sposobów prowadzenia działalności gospodarczej, choć tak naprawdę stanowi ona jedynie umowę zawieraną przez wspólników. Prowadzenie działalności gospodarczej „w formie” spółki cywilnej ma swoje zalety i wady, które bezpośrednio wpływają na sposób prowadzonego biznesu.
Jedną z zalet spółki cywilnej jest łatwość jej założenia. Wystarczające jest podpisanie umowy (umowa spółki cywilnej powinna być stwierdzona pismem – dla celów dowodowych) i dokonanie odpowiednich czynności rejestracyjnych. Jeśli chcemy założyć działalność gospodarczą i prowadzić ją z kimś jako spółka cywilna, w pierwszej kolejności każdy ze wspólników musi zarejestrować indywidualnie swoją działalność w CEIDG. Kolejnym krokiem jest podpisanie umowy spółki cywilnej, uzyskanie numeru REGON na spółkę i aktualizacja wpisu w CEIDG. Niektóre urzędy jednak od razu rejestrują przedsiębiorców jako wspólników spółki cywilnej – praktyka w tym zakresie jest różna.
Ponadto przepisy Kodeksu cywilnego regulują spółkę cywilną bardzo oględnie, a większość z nich jest dyspozytywna. Oznacza to, że przy sporządzaniu umowy spółki cywilnej, wspólnicy mają dosyć dużą swobodę kontraktowania, co pozwala im na dopasowanie postanowień umownych do ich potrzeb. Choć przepis art. 860 § 1 k.c. mówi o wniesieniu wkładów do spółki cywilnej, to podaje to jedynie jako przykład dążenia do wspólnego celu gospodarczego, a więc wniesienie wkładów do spółki cywilnej przez wspólników nie jest za każdym razem obligatoryjne.
Nic nigdy nie jest jednak idealne. Zaletom spółek cywilnych towarzyszą również bardzo poważne wady.
W spółce cywilnej, inaczej niż w spółkach prawa handlowego, odpowiedzialność za zobowiązania jest bardzo daleko idąca. Ma ona charakter solidarny oraz od samego początku dotyczy majątku wspólnego wspólników i ich majątków osobistych. Oznacza to, że wierzyciel może sięgnąć od razu do majątków osobistych wspólników i nie musi czekać na bezskuteczność egzekucji w stosunku do majątku wspólnego wspólników spółki (zupełnie inaczej niż np. przy spółce jawnej, gdzie odpowiedzialność wspólników ma charakter subsydiarny).
Spółka cywilna nie ma podmiotowości prawnej, a więc nie jest podmiotem prawa – nie ma własnego majątku, nie może pozywać i być pozywana. Majątek jest współwłasnością łączną wspólników spółki cywilnej – podobnie jak przy małżeńskiej wspólności ustawowej. Spółka cywilna nie jest też przedsiębiorcą. Zgodnie z art. 4. ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. za przedsiębiorców uważa się wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. Brak podmiotowości prawnej oznacza, że w sporach sądowych stroną zawsze będą wspólnicy spółki cywilnej, a nie sama spółka. Również stronami umowy z kontrahentem powinni być wspólnicy lub wspólnik reprezentujący spółkę, a nie sama spółka. Wyjątki w zakresie podmiotowości prawnej spółki cywilnej występują jedynie na gruncie prawa pracy (spółka cywilna jest pracodawcą) oraz na gruncie ustawy o podatku od towaru i usług (spółka cywilna ma swój NIP i jest VATowcem). Brak podmiotowości prawnej spółki cywilnej może powodować różne komplikacje, w szczególności, że w świadomości społecznej jakakolwiek spółka (a więc również spółka cywilna) jest zawsze czymś odrębnym od jej wspólników.
łatwość założenia,
duża swoboda umowna,
brak obowiązku wniesienia wkładów.
daleko idąca odpowiedzialność wspólników za zobowiązania,
brak świadomości społecznej odnośnie statusu prawnego spółki cywilnej i jej wspólników.
Jakie funkcje pełni rada nadzorcza w spółce z o.o.?
21 Lu 2017 27 Maj 2017 kruczekblog
Chcielibyśmy przedstawić pierwszy artykuł gościnny w historii naszego Bloga. Konrad Siekierda prowadzący swój autorski blog prawniczy pod adresem konradsiekierda.pl zdecydował się zaprezentować swoją twórczość również na łamach „Kruczka”. Oddajmy zatem głos Konradowi.
W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością oprócz zarządu i zgromadzenia wspólników w umowie spółki można ustanowić organ pełniący funkcje kontrolno-nadzorcze, tzw. radę nadzorczą. Kodeks spółek handlowych przewiduje jeszcze możliwość powołania komisji rewizyjnej, jednak jej zastosowanie w praktyce jest marginalne.
Co do zasady jej ustanowienie nie jest obowiązkowe i spółka może z powodzeniem funkcjonować w oparciu o sam zarząd i zgromadzenie wspólników. Jednak w przypadku gdy liczba wspólników jest większa niż 25, a kapitał zakładowy jest wyższy niż 500 tys. zł, jej powołanie jest obowiązkowe. Poza tym przypadkiem, ustawodawca nie wprowadza innych wyjątków.
W ustawie możemy znaleźć ogólne stwierdzenie, że głównym zadaniem radcy nadzorczej jest sprawowanie stałego nadzoru nad działalnością spółki we wszystkich dziedzinach jej działalności. Sięgając głębiej możemy dowiedzieć się, że jej prace polegają w szczególności na:
ocenie sprawozdania zarządu z działalności spółki oraz sprawozdania finansowego za ubiegły rok obrotowy;
ocenie wniosków zarządu dotyczących podziału zysku lub pokrycia straty;
składaniu zgromadzeniu wspólników corocznego pisemnego sprawozdania z wyników tej oceny.
Wskazane wyżej kompetencje stanowią de facto podstawę jej kompetencji, które są często rozbudowywane przez konkretne postanowienia już w samej umowie spółki. Wracając do regulacji kodeksowych, w art. 219 k.s.h. wprowadzono szereg uprawnień umożliwiających radzie prawidłowe wykonywanie ciążących na niej obowiązków, a mianowicie:
W celu wykonywania swoich obowiązków rada nadzorcza może badać wszystkie dokumenty spółki, żądać od zarządu i pracowników sprawozdań i wyjaśnień oraz dokonywać rewizji stanu majątku spółki.
Jak wcześniej wspomniałem możliwe jest rozszerzenie uprawnień rady. Już sam kodeks spółek handlowych wskazuje możliwe do zastosowania postanowienia, a w szczególności:
zarząd jest zobowiązany uzyskać zgodę rady przed dokonaniem określonych w umowie czynności;
radzie przysługuje uprawnienie do zwieszania w czynnościach wszystkich lub niektórych członków zarządu.
Oczywiście przy konstruowaniu konkretnych przepisów nie można zapomnieć o funkcji jaką rada odgrywa w spółce, a więc jest ciałem czuwającym nad jej prawidłowym działaniem. W zawiązku z tym wszelkie postanowienia przyznające spółce kompetencje leżące w gestii zarządu należy uznać za sprzeczne z celem jej funkcjonowania np. przyznanie radzie prawa do prowadzenia spraw spółki lub jej reprezentowania. Z zastrzeżeniem, że możliwie jest tymczasowe oddelegowanie członka rady nadzorczej do pełnienia funkcji członka zarządu. Jest to jednak przypadek wyjątkowy, ograniczony w czasie, na warunkach określonych w k.s.h.
Dzięki wprowadzeniu rady nadzorczej do grona organów sp. z o.o. właściciele, przy odpowiednio sformułowanych postanowieniach umowy spółki, mogą zyskać skuteczne narzędzie do kontroli poczynań zarządu. Jeżeli decydujesz się na ustanowienie tego organu w swojej spółce zadbaj o jej odpowiednie kompetencje, wzbogacając repertuar uprawnień określonych w kodeksie, a zapewnisz sobie bezpieczeństwo i kontrolę nad funkcjonowaniem spółki, co jest szczególnie ważne przy większej liczbie wspólników.
Jeżeli masz pytania dotyczące tworzenia rady nadzorczej w sp. z o.o., jej funkcjonowania, lub innych spraw związanych z samą spółka, zapraszam do kontaktu.
konradsiekierda.pl
kontakt: konrad.siekierda@gmail.com
Prawa pasażera w przypadku odwołania, opóźnienia lub przedwczesnego odjazdu środka transportowego
12 Sty 2016 1 Czer 2017 kruczekblog
Prawa pasażera (Źródło obrazka)
Planując bliższą lub dłuższą podróż, czy korzystając z regularnie kursującego środka transportowego, podróżnym zależy przede wszystkim na dotarciu do celu, jak również na punktualnym przyjeździe i odjeździe. Zdarzają się jednak sytuacje, że autobus odjeżdża za wcześnie, pociąg spóźnia się o kolejne dziesięć minut albo środek transportowy w ogóle zostaje odwołany. W tej sytuacji nie sposób nie dostrzec, że opóźnienie lub przedwczesny odjazd środka transportowego, a w szczególności odwołanie kursu, może uniemożliwiać podróżnemu wyruszenie w drogę albo wiąże się z opóźnieniem w dotarciu do celu, a to z kolei może spowodować szkodę. Nie analizując wszystkich możliwych przypadków, skutkiem nieterminowości przewoźnika może być okoliczność, iż nie zdążyliśmy na ważne spotkanie i straciliśmy szansę na zawarcie korzystnej umowy, jak również niemożność kontynuowania podróży, a to z kolei może wiązać się z poniesieniem dodatkowych kosztów (np. kosztów noclegu).
W związku z tym, że podróżnik jest słabszą stroną umowy przewozu (nie może w żaden sposób wpłynąć na treść umowy, ponieważ umowa przewozu należy do umów adhezyjnych) powinien istnieć prosty i skuteczny mechanizm uzyskania odszkodowania.
Odszkodowanie za przedwczesny lub opóźniony odjazd
Przesłanki dochodzenia odszkodowania z tytułu naruszenia terminu wykonania przewozu reguluje ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (tj. z dnia 10 czerwca 2015 r., Dz.U. z 2015 r. poz. 915). Zgodnie z treścią przepisu art. 62 ust. 1 w/w ustawy, przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką podróżny poniósł wskutek przedwczesnego odjazdu środka transportowego. Natomiast w myśl ust. 2, przewoźnik odpowiada za szkodę, jaką poniósł podróżny wskutek opóźnionego przyjazdu lub odwołania regularnie kursującego środka transportowego. W tym miejscu zasygnalizować należy, iż przepis art. 62 ust. 2 Prawa przewozowego in fine (tj. w części jeżeli szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika) wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt K 37/07 został uznany za niezgodny z Konstytucją.
Jak słusznie zauważa T. Szanciło, najczęściej przewoźnik ponosi odpowiedzialność w związku z kursowaniem komunikacji regularnej, wykonującej przewozy według rozkładu jazdy podanego do wiadomości publicznej. Jedynie przepis art. 62 ust. 1 Prawa przewozowego może odnosić się również do komunikacji kursującej bez ustalonego rozkładu jazdy podanego do publicznej wiadomości, niemniej jednak wówczas czas odjazdu środka transportowego musi być konkretnie ustalony między pasażerem i przewoźnikiem.
Przesłanki odpowiedzialności przewoźnika
Zatem wskazując na przesłanki odpowiedzialności przewoźnika, w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, iż przez odesłanie z przepisu art. 90 Prawa przewozowego, zastosowanie będą miały przepisy Kodeksu cywilnego zawarte w art. 471 i następne Kodeksu cywilnego, bowiem w kwestiach nieuregulowanych w Prawie przewozowym oraz w przepisach szczególnych, stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Wobec tego przesłankami odpowiedzialności przewoźnika są:
– zawarcie przez przewoźnika i podróżnego ważnej umowy przewozu (np. przez wykupienie biletu na przejazd oznaczonym środkiem transportu)– należy podkreślić, że naprawienia szkody można dochodzić tylko wtedy, gdy strony łączył stosunek zobowiązaniowy. Nie można zatem dochodzić odszkodowania w sytuacji, gdy podróżny zamierza kupić bilet dopiero u kierowcy,
– niewykonanie umowy przewozu z powodu przedwczesnego odjazdu środka transportowego, tj. odwołanie przejazdu, jego opóźnienie albo przedwczesny odjazd,
– wina przewoźnika w każdej postaci – w tym miejscu wskazać należy na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt K 37/07, zgodnie z którym „przewoźnik nie może ograniczyć swojej odpowiedzialności za szkody tylko do przypadków, gdy umyślnie zawinił, albo doszło do jego rażącego niedbalstwa”, (Legalis, 112181),
– szkoda po stronie podróżnego, powstała w wyniku odwołanego, przedwczesnego lub opóźnionego odjazdu środka transportu,
– adekwatny związek przyczynowy pomiędzy szkodą podróżnego a odwołanym, przedwczesnym lub opóźnionym odjazdem środka transportowego.
W świetle powyższego przewoźnik odpowiada na zasadzie ryzyka, z ograniczeniem do powołania się na okoliczności egzoneracyjnych, tj. przewoźnik może uwolnić się od odpowiedzialności wykazując siłę wyższą, wyłączną winę podróżnego bądź wystąpienie szkody z winy osoby trzeciej, za którą przewoźnik nie odpowiada. W związku z tym sytuacja poszkodowanego podróżnego jest korzystna, bo to przewoźnik – by uwolnić się od odpowiedzialności musi dowieść, że niewykonanie umowy nie jest następstwem okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność.
Przeczytaj również: Kiedy można zwrócić towar do sklepu?
Odnosząc się do wysokości dochodzonego odszkodowania wskazać należy, że w przepisie art. 62 Prawa przewozowego brak jest ograniczenia co do wysokości odszkodowania. Oznacza to, że przewoźnik zobowiązany jest do naprawienia szkody w pełnej wysokości w granicach określonych przez przepis art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego, a zatem szkoda obejmuje straty rzeczywiste oraz utracone korzyści.
Podróżny, który doznał szkody na skutek przedwczesnego odjazdu środka transportowego, opóźnienia albo odwołania kursu, powinien wezwać przewoźnika do zapłaty odszkodowania (najlepiej listem poleconym), a w sytuacji gdy przewoźnik nie godzi się na dobrowolną wypłatę, podróżny może wytoczyć powództwo o zapłatę odszkodowania.
Podsumowując, przewoźnik jako profesjonalista zobowiązany jest do zachowania staranności z uwzględnieniem zawodowego charakteru działalności przewozowej, a co za tym idzie- przewoźnikowi stawiane są wyższe wymagania, co nie pozostaje bez wpływu na zakres jego odpowiedzialności.
– T. Szanciło, w: Prawo przewozowe. Komentarz, Warszawa 2008
Archiwum Wybierz miesiąc Grudzień 2018 Listopad 2018 Lipiec 2018 Czerwiec 2018 Grudzień 2017 Listopad 2017 Październik 2017 Wrzesień 2017 Sierpień 2017 Lipiec 2017 Czerwiec 2017 Maj 2017 Kwiecień 2017 Marzec 2017 Luty 2017 Styczeń 2017 Grudzień 2016 Listopad 2016 Sierpień 2016 Czerwiec 2016 Maj 2016 Kwiecień 2016 Marzec 2016 Luty 2016 Styczeń 2016 Grudzień 2015 Listopad 2015 Sierpień 2015 Czerwiec 2015 Maj 2015 Kwiecień 2015 Marzec 2015 Luty 2015 Styczeń 2015