Source: http://jedenc.republika.pl/rozwod_z_orzekaniem_o_winie.shtml
Timestamp: 2015-05-30 00:00:47
Legal References Found: art.60
 art. 135
 art. 60
 art. 60
 art. 60
 art. 59
 art. 60

Document Content:
Widzisz wypowiedzi wyszukane dla frazy: rozwód z orzekaniem o winie
rozpad malzenstwa i proby odbudowy
Ja ja kocham i mam zlamane serce. Wiem ze trzeba to zakonczyc ale czy dacsobie jeszcze jednaszanse na szczescie? Ona pomimo zlej natury ma wiele zalet i potrafinaprawde bycdobrym czlowiekiem nie wiem tylko czy da sie to wykrzesac i naprawic w jakissposob.Czy pomimo wad ma dobr natur ? Bo to drobna, ale wa na ró nica.Sposób post powania si zmienia. Osobowo ci si zmieniaj nies ychanierzadko. Je li z ni zostaniesz to nie szykuj si na powrót do krainydobroci i szcz liwo ci.O co tu chodzi?Mo e chce co ugra na okoliczno rozwodu z orzekaniem o winie? Mo ema parcie na sumienie? Jej post powanie rz dzi si w asnymi prawami.Naprawd nie warto w nie wchodzi , zw aszcza je li chcesz zachowaw asne zdrowie psychiczne. Je li jednak jeste ciekaw, to mo ecie siuda do tej poradni.Ona chyba mnie nie kocha lub moze zdaje sobie sprawe co traci?Jestescie psychologami, pomozcie!Prawd mówi c w tpi , czy udziela si na tej grupie cho jedenpsycholog ;]PozdrawiamIff
» rozwod
Użytkownik "slawa" :10.08.00 mam posiedzenie pojednawcze w sprawie o rozwod.Pytanie: Na wezwaniu wpisano odrecznie ze mam przyniesc zaswiedczenie ozarobkach za ostatnie 6 miesiecy. Czy jest to zgodne z prawem. A dlaczego miałoby być niezgodne z prawem ?! Czyżby nie było topolecenie Sądu ? Czego siespodziewac po ww posiedzeniu.Prosze o rady. Próby pojednania i ustalenia czy istnieje ewentualna potrzebaorzekania o winie. Kamil.
rozwód --- bardzo prosze o radę
[ciach]Wyczytałem ze skoro ma co jeść a nie pracuje to jest wież finansowa,ja płace wszelkie rachunki ... czy w takim przypadku gdy żona niepracuje będą problemy z rozwodem?Trzeba wykazać, że z innego źródła czerpie środki na swoje utrzymanie i onejej wystarczają. Spróbuj delikatnie uzgodnić, ęe rachunki płacicie popołowie albo w innych proporcjach, bo Ty płacisz np. za mieszkające z wamidziecko. Przynajmniej postaraj się, żeby doszło do takiej umowy. Trudnowtedy mówić o więzi finansowej. Najlepiej dowieść, że nie macie nicwspólnego (poza pralką i innymi trwałymi i niezbędnymi w życiu rzeczami).Zwłaszcza, że nie dzielicie ze sobą łoża i stołu!Chciałbym rozwód bez orzekania o winie jeżeli się nie zgodzi czy mamzrobić piekło z domu żeby osiągnąć cel?To sąd ocenia. Żona może się nie zgadzać do woli a nawet tupać ze złości(ciekawy widok w sądzie).gdy ja sięwyprowadzę bedzie moja wina rozpadu co mam robić?Niekoniecznie wina leży po stronie tego, który się wyprowadza. Zależy odokoliczności, w których to zrobił.B.
Rozwod - material dowodowy
A rozwód następowałby po trzykrotnym wypowiedzeniu słów "nie chcę cię" :)Ale do rzeczy.Jeśli wystąpiłeś o rozwód z winy malżonki to musisz udowodnićże z jej winy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia tj. mówiąc potocznieże od dłuższego czasu nie śpicie ze sobą,nie prowadzicie wspólnegogospodarstwa domowego itp.Jeśli rozwód ma nastąpić bez orzekania o winie to wystarczy że udowodniszww.rozkład ( bez wykazywania winy żony ).Środkiem dowodowym jest min.przesłuchanie stron.Gdy zeznania twoje i żonybędą spójne być może sąd nie będzie słuchał świadków.Sprawa przybiera zdecydowanie inny charakter gdy są wspólne małoletniedzieci,gdy złożono wniosek o alimenty itp.Wtedy dochodzi do drobiazgowegopostępowania dowodowego.Dzieki za wyjasnienie, ale chyba musze cos niecos dodac.Po pierwsze - dzieci sa dorosle i nie potrzebuja juz opieki wiec sprawaalimentow odpada.Po drugie - to juz bedzie druga sprawa. Pierwsza wnosla zona i chcialaprzyjac wine na siebie ale w dniu procesu sie rozmyslila wiec sedzina nieudzielila rozwodu i odlozyla sprawe - to bylo 6 mies. temu... Teraz jawnioslem sprawe a zona nie mieszka ze mna i oswiadczyla ze nie stawi sie narozprawe..... wiec nie wiem jak to potraktuje sedzia i co postanowi.
» Rozwod - material dowodowy
A rozwód następowałby po trzykrotnym wypowiedzeniu słów "nie chcę cię" :)Ale do rzeczy.Jeśli wystąpiłeś o rozwód z winy malżonki to musisz udowodnićże z jej winy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia tj. mówiąc potocznieże od dłuższego czasu nie śpicie ze sobą,nie prowadzicie wspólnegogospodarstwa domowego itp.Jeśli rozwód ma nastąpić bez orzekania o winie to wystarczy że udowodniszww.rozkład ( bez wykazywania winy żony ).Środkiem dowodowym jest min.przesłuchanie stron.Gdy zeznania twoje i żonybędą spójne być może sąd nie będzie słuchał świadków.Sprawa przybiera zdecydowanie inny charakter gdy są wspólne małoletniedzieci,gdy złożono wniosek o alimenty itp.Wtedy dochodzi do drobiazgowegopostępowania dowodowego.Dzieki za wyjasnienie, ale chyba musze cos niecos dodac.Po pierwsze - dzieci sa dorosle i nie potrzebuja juz opieki wiec sprawaalimentow odpada.Po drugie - to juz bedzie druga sprawa. Pierwsza wnosla zona i chcialaprzyjac wine na siebie ale w dniu procesu sie rozmyslila wiec sedzina nieudzielila rozwodu i odlozyla sprawe - to bylo 6 mies. temu... Teraz jawnioslem sprawe a zona nie mieszka ze mna i oswiadczyla ze nie stawi sie narozprawe..... wiec nie wiem jak to potraktuje sedzia i co postanowi.Jeszcze mogą być alimenty na rzecz małżonka:)Poczekaj co będzie dalej.Najlepiej dogadajcie się z żoną że rozwód ma być bez orzekania o winie,
Wlasnie stanalem w takim miejscu, ze zbliza sie termin rozwodu... ipotrzebny jest material dowodowy ( to juz druga rozprawa ).... Nie mamochoty wyciagac wszystkich brudow na swiatlo dzienne i nie bardzo rozumiemtego terminu.... o jaki material dowodowy sad moze pytac ? Nie mamzdjec,nagran i chcialbym uniknac zeznan swiadkow.... co z tym poczac ?Choc rozwodow nie powinno sie "brac" (slowo rozwiedzionego),to jrli juz tak daleko zaszlo...Jesli zgodnie chcecie rozwodu, zalecam rozwod "bez orzekania o winie"Dowiesc trzeba, ze nastapil calkowity i zupelny rosklad pozycia malzenskiegoi ze orzeczenie rozwodu nie pogorszy sytuacji maloletnich dzieci.Dowod: Zeznanie stron.(chyba, ze macie na to dodatkowe papiery typu oddzielne zmieszkanie izameldowanie)(a moze sie nie warto jednak rozwodzic?)Boguslaw
Nasze prawo przyjelo rozwiazanie, w mysl ktorego uzyskanie rozwodu jestmozliwe tylko w razie wystapienia zupelnego i trwalego rozkladu pozycia...i na to trzeba miec jakies dowody? czy samo oswiadczenie wystarczy ?hm to zalezy od stron ona sobie moze jezeli spotka na trudnosci ze stronypartnera moze przeciagnac sie to w czasietak orientacyjnie prosze.. 1 miesiac, 3, pol roku, rok ?w normalnym toku pierwszy termin posiedzenie pojednawcze nastepny terminorzeczenie rozwodu ale nie jest to proste ,rozwody z orzekaniem winyrozciagaja sie w czasie ...a sa inne mozliwosci? np. bez orzekania winy? jakie sa tegokonsekwencje, np. w wypadku wziecia winy na siebie (o ile to mozliwe idobrze rozumiem).| o to aby dziewczyna byla wolna i sprawa potoczyla sie jak najmniejszym| kosztem psychicznym i czasowym...przykre lecz niemozliwe no chyba ,ze strona przeciwna nie bedzie robilaproblemu ....czyli, rozwod jest niemozliwy ???pozdrawiamDaniel
| Nasze prawo przyjelo rozwiazanie, w mysl ktorego uzyskanie rozwodu jest| mozliwe tylko w razie wystapienia zupelnego i trwalego rozkladupozycia...i na to trzeba miec jakies dowody? czy samo oswiadczenie wystarczy ?dowodem jest równiez wysluchanie stron..| hm to zalezy od stron ona sobie moze jezeli spotka na trudnosci ze strony| partnera moze przeciagnac sie to w czasietak orientacyjnie prosze.. 1 miesiac, 3, pol roku, rok ?no nie tego nie powiem to zalezy od stron ... im bardziej zawistne tymdluzej :Pa sa inne mozliwosci? np. bez orzekania winy? jakie sa tegokonsekwencje, np. w wypadku wziecia winy na siebie (o ile to mozliwe idobrze rozumiem).:-) zle rozumiesz... bez orzekania o winie to bez orzekania o winie np.ona mówi,ze nie zadawalasz jej w lózku a ty potwierdzasz ,ze wasze stosunkisa koszmarem :-)czyli, rozwod jest niemozliwy ???Sandra
Ty Sandra nie drecz faceta i nie filozofuj .Jezeli mu zalezy na szybkim rozwodzie to kobieta musiwziac wine na siebie opowiedziec sadowi o wielkim love story i ani sad animaz aktualny nie beda mieli nic do powiedzenia nawet jezeli orzekajacabedzie taka blondyna jak ty .
Ty Sandra nie drecz faceta i nie filozofuj .Jezeli mu zalezy na szybkim rozwodzie to kobieta musiwziac wine na siebie opowiedziec sadowi o wielkim love story i ani sad animaz aktualny nie beda mieli nic do powiedzenia nawet jezeli orzekajacabedzie taka blondyna jak ty .im głupiej tym smielej nie? :-)współczuje bardzoSandra
Zyciowa historia - pomozcie
najlepiej siedziec z boku i wesolo komentowac....bravo!albo facetowi pomagacie, albo nieJa z mojej strony sygerowalbym j.w. zlozenie pozwu o rozwod, jezeli tomozliwe bez orzekania o winie a podzial majatku przeprowadzic bezposrednio oile to mozliwe, jesli nie to rownierz wnioskowac o to do sadu. Dobrze bybylo, aby pare osob (Twoja znajoma, jej rodzice itp.) wczesniej i naspokojnie pogadalo z tym kolesiem na temat rozwodu. Jeśli jakieś problemy,to zgloscie na policje, chociarz oni beda tu najmniej skuteczni. Dzialajzgodnie z prawem, zwlaszcza, ze ten koles to (tak jak piszesz) pijak imenel, wiec moze przy okazji znajdzie sie na niego jakis hak...siemka
Alimenty od byłego małżonka.
Kiedy temat był poruszany, tylko nie mogę się doszukać wątków. Chodzi mi oto jakie są możliwo ci wnioskowania o zasądzenie alimentów na rzecz byłegowspółmałżonka (po rozwodzie). Pamiętam, że była mowa o takiej możliwo ci,jedynie musi być spełnionych parę warunków, mianowicie: orzeczenie orozwodzie bez orzekania o winie i wnioskodawca musi wykazać, iż żyje wniedostatku.Prosiłbym, aby kto , to u ci lił/skonkretyzował. Jakie są możliwo ci w w/wsytuacji, może jaka podstawa prawna...Zobrazuję jeszcze sytuację, w której jest mój znajomy. Oficjalnie jestbezrobotny (nieoficjalnie-cichy wspólnik firmy przynoszącej wymiernekorzy ci finansowe), do majątku wspólnego należy mieszkanie sp.wł., któregoczę ć (należącą się jemu) on chce przepisać na jedną z córek.Innego,oficjalnego majątku nie posiada, po za jakimi ruchomo ciami typupralka/telewizor, ale to nieistotne. Za rok idzie na emeryturę (będzie miałok.700pln). Ma dwie pełnoletnie córki (jedna ma kupione mieszkanie, dladrugiej on chcę zapisać swoją połowę). No i chce wziąć rozwód (po ok.25latach) z żoną, która praktycznie nigdy nie pracowała zawodowo (z tego cowiem zajmowała się domem, ale to było absolutne minimum).Ona zapowiedziała, że po/w trakcie rozwodu będzie chciała domagać sięalimentów (na siebie) jako żyjąca w niedostatku etc.Jak to może wyglądać w praktyce/rzeczywisto ci.Pozdro martiN
Kiedy temat był poruszany, tylko nie mogę się doszukać wątków. Chodzi mio to jakie są możliwo ci wnioskowania o zasądzenie alimentów na rzeczbyłego współmałżonka (po rozwodzie). Pamiętam, że była mowa o takiejmożliwo ci, jedynie musi być spełnionych parę warunków, mianowicie:orzeczenie o rozwodzie bez orzekania o winie i wnioskodawca musi wykazać,iż żyje w niedostatku.Nie...Nie moze domagac sie alimentow strona WYLACZNIE WINNA.Ona zapowiedziała, że po/w trakcie rozwodu będzie chciaładomagać się alimentów (na siebie) jako żyjąca w niedostatku etc.Jak to może wyglądać w praktyce/rzeczywisto ci.No i ma racje.Robila kolo goscia przez cale zycie, wychowala 2 corki, a teraz on chceja "na lodzie" zsotawic..Boguslaw
Dzień dobry.Prosze o pomoc w nastepujacej sprawie:Rozwod odbyl sie bez orzekania o winie, oboje rodzice zachowali prawarodzicielskie z tym, ze jedno z nich ograniczone, gdyz opieke nad dzieckiemprzyznano drugiemu. Rodzic bez opieki z roznych przyczyn widuje sie zdzieckiem nieregularnie, a terminy spotkan ustala z drugim rodzicem.Wszystko obywalo sie sprawnie dopoki dziecko nie zaczelo miec klopotow wszkole (chodzi o nauke i zachowanie) i rodzic bez opieki postanowil zajacsie tym problemem, przez co jego kontakty z dzieckiem staly sie znacznieczestsze. Tych czestych kontaktow nie akceptuje drugi rodzic, sugerujac byspotkania odbywaly sie jedynie w weekendy. Weekendowe spotkania nie sajednak wystarczajace by ograniczyc ZLY wplyw drugiego rodzica (zly wplywpolega na dawaniu dziecku zlego przykladu - alkohol, slownictwo,towarzystwo z marginesu spolecznego - nie przywiazywaniu wagi do nauki idobrego wychowania, nie przekazywaniu wartosci moralnych itp.).I tu pojawiają sie pytania:1/ Czy rodzic sprawujacy opieke moze ograniczyc spotkania wylacznie doweeekendow?2/ Czy rodzic bez opieki moze domagac sie posiadania wpływu na ilosc spotkanz dzieckiem? Jak?3/ Czy rodzic bez opieki może domagac sie przyznania opieki badz wladzyrodzicielskiej w zakresie sposobu wychowania w przypadku, gdy nie ma wchwili obecnej takiej mozliwosci by dziecko zamieszkalo z nim?4/ Czy istnieja jakies inne mozliwosci by wychowywac dziecko z korym sie niemieszka?Dziekuje i pozdrawiam.
WitamChcialabym wiedziec, jak rozwiesc sie najszybciej i bez zbednychklopotow.Oboje z mezem chcemy sie rozwiesc bez orzekania o winie, niemamy tez zamiaru sie spierac, mamy dziecko, ktore zostaje ze mna , mazmoze je widywac, kiedy chce. Nie mieszkamy ze soba od miesiaca. Czyskladac od razu wniosek o rozwod czy lepiej o separacje? Zalezy mi narozstaniu szybkim i w miare bezbolesnym. Czy jako bezrobotnej matce zdzieckiem przysluguje mi zwolnienie z oplat, jezeli to ja zlozewniosekDunia
WitamChcialabym wiedziec, jak rozwiesc sie najszybciej i bez zbednychklopotow.Oboje z mezem chcemy sie rozwiesc bez orzekania o winie, niemamy tez zamiaru sie spierac, mamy dziecko, ktore zostaje ze mna , mazmoze je widywac, kiedy chce. Nie mieszkamy ze soba od miesiaca. Czyskladac od razu wniosek o rozwod czy lepiej o separacje? Zalezy mi narozstaniu szybkim i w miare bezbolesnym. Czy jako bezrobotnej matce zdzieckiem przysluguje mi zwolnienie z oplat, jezeli to ja zlozewniosekDuniaA co zrobic kiedy wspolmalozonek nie chce sie zgodzic na rozwod?
Rozwód- pierwsza sprawa
WitamPod koniec lutego mam pierwszą sprawę rozwodową. Pozew złożyła małżonka,więc ja już nie składałem, może to błąd i trzeba było też swój dołożyc?Teraz pytanie:-Czy można pominąć sprawę pojednawczą i załatwić to na jednej sprawie?-Jak zachowywać sie na sprawie i co mówić zeby było dobrze?Rozwód bedzie bezorzekania o winie.Dwoje dzieci 14 i 12 lat. Bez podziału majątkuprosze o radypzdr Arek-
WitamPod koniec lutego mam pierwszą sprawę rozwodową. Pozew złożyła małżonka,więc ja już nie składałem, może to błąd i trzeba było też swój dołożyc?nie trzeba było,co wiecej nie można :)Teraz pytanie:-Czy można pominąć sprawę pojednawczą i załatwić to na jednej sprawie?raczej nie-Jak zachowywać sie na sprawie i co mówić zeby było dobrze?Rozwód bedzie bezorzekania o winie.Dwoje dzieci 14 i 12 lat. Bez podziału majątkunie kochacie się,nic was nie łączy (ani psychicznie, ani fizycznie)ustały wszelkie więzi między wami,dochodzi między wami do konfliktów, przy czym cierpią dzieci, lepiejbędzie zatem jeżeli wy się rozstaniecie.Będziecie utrzymywac kontakt z dziećmi, tak aby zminimalizowac negatywneskutki waszego rozstania. Niewątpliwie będzie to duże przeżycie dladzieci, lepiej jednak będzie, jeżeli się rozstaniecie.mniej więcej tak
[.....................]| -Jak zachowywać sie na sprawie i co mówić zeby było dobrze?Rozwód| bedzie bez orzekania o winie.Dwoje dzieci 14 i 12 lat. Bez podziału| majątkunie kochacie się,nic was nie łączy (ani psychicznie, ani fizycznie)ustały wszelkie więzi między wami,[....................]Niepełnoletnie dzieci są jedną z głównych przeszkód w przeprowadzeniu(szybkim) rozwodu. Sąd obligatoryjnie wyśle te dzieci (wraz z rodzicami)do Ośrodka Konsultacyjno - Diagnostycznego na "rozmowy" z psychologiemi pedagogiem. Dopiero na podstawie opinii tych "fachowców" dotyczącejwięzi łączących dzieci i rodziców, a także stopnia rozpadu małżeństwa,Sąd może udzielić rozwodu.
W sumie sprawa ciągnęła się prawie dwa lata, abył to "zwykły" rozwód z orzekaniem o winie, alebez podziału majątku.widzisz, czyli zupelnie co innego. moja sprawa jest taka jak pana artura:bez orzkania o winie i w ogole bez zadnych podzialow przydzialow itd. nasprawie pojednawczej sedzina nawet nie chciala rozpatrywac czestotliwoscispotkan z dzieckiem, bo uznala, ze tym zajmuje sie sad opiekunczy, nakolejna sprawe kazala nam tylko przyprowadzic swiadka sytuacji mieszkaniowejdziecka. ot i wszystko. swoja droga wspolczuje ci przejsc w sadzie. mojasprawa jest dosc prosta, ale sedzina i tak byla nieprzyjemna, jakby mialaoskarzac nas o morderstwo.pozdr.a.
Chęć rozwodu.
grzehorz wyskrobał(a):Wynika z tego, że mogę złożyć pozew o rozwód uznając się winnym jeśli mojażona zgodzi się z tym. Tak? Tylko jak to ująć?!?Domyślam się, że zależy to wszystko jeszcze od danego sądu który będzierozpatrywał sprawę.Nie wiem czy wiesz jakie konsekwencje powstają dla Ciebie w momencie gdy sąduzna Ciebie wyłącznie winnym rozpadu małżeństwa? Otóż żona może wystąpić oalimenty na siebie i to całkiem niemałe, jeżeli wskutek rozwodu znaczniepogorszy się jej położenie materialne. W praktyce oznacza to, że będzieszmusiał płacić na żonę przez ładnych parę lat, a może i dłużej. Jakby niebyło Twojej winy, to alimenty są orzekane tylko w przypadku "niedostatku"żony (a więc musi się ona bardziej "postarać" o wykazanie tego) i tylko naograniczony okres czasu (5 lat z możliwością przedłużenia w uzasadnionychokolicznościach). Więc nie wiem czy dobrze, że tak łatwo się zgodziłeś.A tak przy okazji, może mi ktoś wyjaśnić ewentualnie w tym kontekście jakwygląda sprawa separacji i co ona daje?Separacja wywołuje skutki podobne do rozwodu: orzeczenie o winie, orzeczenieo władzy rodzicielskiej, alimenty, powstaje rozdzielność majątkowa. Jednakmałżonkowie nie mogą wyjść za mąż ponownie i nie mogą zmienić nazwiska. Jaksytuacja się poprawi, to można separację na zgodny wniosek małżonków znieść.
Witam,BGgrzehorz wyskrobał(a):| Wynika z tego, że mogę złożyć pozew o rozwód uznając się winnym jeśli moja| żona zgodzi się z tym. Tak? Tylko jak to ująć?!?| Domyślam się, że zależy to wszystko jeszcze od danego sądu który będzie| rozpatrywał sprawę.BGNie wiem czy wiesz jakie konsekwencje powstają dla Ciebie w momencie gdy sądBGuzna Ciebie wyłącznie winnym rozpadu małżeństwa? Otóż żona może wystąpić oBGalimenty na siebie i to całkiem niemałe, jeżeli wskutek rozwodu znacznieBGpogorszy się jej położenie materialne. W praktyce oznacza to, że będzieszBGmusiał płacić na żonę przez ładnych parę lat, a może i dłużej. Jakby nieBGbyło Twojej winy, to alimenty są orzekane tylko w przypadku "niedostatku"BGżony (a więc musi się ona bardziej "postarać" o wykazanie tego) i tylko naBGograniczony okres czasu (5 lat z możliwością przedłużenia w uzasadnionychBGokolicznościach). Więc nie wiem czy dobrze, że tak łatwo się zgodziłeś.Czy jezeli przed uzyskaniem rozwodu nastapi u notariusza podpisanarozdzielnosc majatkowa, a potem podzial majatku, to czy w sadzie zonamoze zadac jeszcze alimentow?
im szybciej złoży tym lepiej dla niej niech nie czekabo traci z każdą chwilą! co za róznica ile czasu ??Ta roznica, ze to co trzeba zlozyc zlozono juz dawno temu. Niestety to niejest alkoholik, ale inteligentny facet, ktory swoja wiedze wykorzystuje abysprowadzic ja na dno. Istnieje mozliwosc, ze do zapadniecia decyzji jeszczesporo wody w rzece uplynie. Im wiecej tym wieksze prawdopodobienstwo, zeuda mu sie to co postanowil. Czy polskie prawo przewiduje podobne sytuacjei umozliwia jakas konkretna ochrone strony, ktora jest pokrzywdzona? Bojesli nie to tak sobie mysle, ze istna glupota jest zawierac zwiazekmalzenski bez sporzadzenia jakiejs umowy, spisania intercyzy itp. Nigdy niewiadomo przeciez, czy tej drugiej stronie nie odbije ktoregos dnia i niezacznie wlasnie w ten sposob postepowac. Z tego co sie orientuje:- bez orzekania o winie, obustronna zgoda - praktycznie natychmiastowyrozwod- jedna ze stron sie nie zgadza - pol biedy, bo chodzi tylko o czas- jedna ze stron sie nie zgadza i wyniszcza psychicznie druga strone,obciaza ja finansowo... chce jak najbardziej utrudnic zycie - chodzi o czasi o to, ze z kazdym dniem jedna ze stron znajduje sie w gorszej sytuacjifinansowej i w gorszym stanie psychicznym.-lepiej udajcie sie do dobrej kancelarii po poradę,Dzieki za rade.pozdrawiamGreg
Mam do Was 2 pytania:1. Bardzo proszę o krótkie wyjaśnienie różnicy między rozwodem zorzekaniemo winie, a rozwodem bez orzekania;najprosciej jak potrafiez orzekaniem o winie - orzeczenie to może pociągać za sobą skutki prawnetakie jak: np. art.60k.r.o ; 43 k.r.obez orzekania - nie pociąga za sobą powyższych skutków prawnych ...2. Czy będąc na zasiłku dla bezrobotnych, sąd mógł mi zasądzić alimenty narzecz 2 dzieci w wysokości 400 zł?zgodnie z art. 135 §1 k.r.o tak...Sandra
---------------------------------------------------------------------Nie gniewaj sie, ale czy nie przemawia przez Ciebe tzw. pazernosc?1. Skoro wyliczasz mezowi luksusy to po co Ci niania skoro nie pracujesz.2. Calosc oplaty na dziecko od meza, a co z Twoim udzialem?3. Alimenty na siebie, nie wstyd Ci wyksztalconej kobiecie prosic o datki.4. Masz mieszkanie w Warszawie, oj....Przepraszam, jezeli Cie urazilem.Pozdrawiam,MarekMarku, nie uraziles mnie:) Nie wyliczam mezowi luksusow bo wlasciwie to niechcialbym byc w jego skorze pomimo dobrych zarobkow. lecz nie ukrywam zezemsta jest rozkosza Bogow:))A co dopiero czlowieka. Skoro maz zrzucil na mnie cala odpowiedzialnosc tojesli dostane 1000 zlto i tak za malo biorac pod uwage moj wklad:) Ale 1000 nie dostane, jakmniemam. Ta suma to koszta utrzymania.Chcialabym tylko wiedziec czy rzadajac tyle dostane 600, 700? Tyle by mniezadowolilo.I czy mozna sadzic alimenty na siebie? przy np. rpzwodzie bez orzekania owinie, lub bez rozwodu (wciaz jestesmy malzenstwem choc nie mieszkamy razem.Mowisz o pracy, przeciez opiekunka kosztuje a dzis zarobki sa male wiecwiekszosc pieniedzy pojdzie na nianie. Niania to nie luksus. Czasem mamsprawy do zalatwienia i nie mam innego wyjscia jak zostawic dziecko zopiekunka, poza tym mnie tez sie cos z przyjemnosci nalezy. To chybaoczywiste.pozdrawiam serdecznie,Luiza
Oczywiste, jak można poczytać w sumie d... to niezły sposób na życie w dzisiejszych trudnych czasach, nawet do szkoły nie trzeba byłoby chodzić, gdyby nie chęć znalezienia faceta.Może daj jeszcze trzy razy i będziesz miała alimenty x4...Tak sobie myslę, że zaraz napiszesz "...tatuś chciał się z dzieckiem codziennie spotykać i kupować mu/jej zabawki, ale ja nie pozwalam go oglądać na oczy..."DżekMarku, nie uraziles mnie:)Nie wyliczam mezowi luksusow bo wlasciwie to nie chcialbym byc w jego skorze pomimo dobrych zarobkow. lecz nie ukrywam ze zemsta jest rozkosza Bogow:))A co dopiero czlowieka.Skoro maz zrzucil na mnie cala odpowiedzialnosc to jesli dostane 1000 zl to i tak za malo biorac pod uwage moj wklad:)Ale 1000 nie dostane, jak mniemam.Ta suma to koszta utrzymania.Chcialabym tylko wiedziec czy rzadajac tyle dostane 600, 700?Tyle by mnie zadowolilo.I czy mozna sadzic alimenty na siebie?przy np. rpzwodzie bez orzekania o winie, lub bez rozwodu (wciaz jestesmy malzenstwem choc nie mieszkamy razem.Mowisz o pracy, przeciez opiekunka kosztuje a dzis zarobki sa male wiec wiekszosc pieniedzy pojdzie na nianie.Niania to nie luksus.Czasem mam sprawy do zalatwienia i nie mam innego wyjscia jak zostawic dziecko z opiekunka, poza tym mnie tez sie cos z przyjemnosci nalezy.To chyba oczywiste.
Nie wyliczam mezowi luksusow bo wlasciwie to nie chcialbym byc w jego skorze pomimo dobrych zarobkow. lecz nie ukrywam ze zemsta jest rozkosza Bogow:))A co dopiero czlowieka.Skoro maz zrzucil na mnie cala odpowiedzialnosc to jesli dostane 1000 zl to i tak za malo biorac pod uwage moj wklad:)Ale 1000 nie dostane, jak mniemam.Ta suma to koszta utrzymania.Chcialabym tylko wiedziec czy rzadajac tyle dostane 600, 700?Tyle by mnie zadowolilo.I czy mozna sadzic alimenty na siebie?przy np. rpzwodzie bez orzekania o winie, lub bez rozwodu (wciaz jestesmy malzenstwem choc nie mieszkamy razem.Mowisz o pracy, przeciez opiekunka kosztuje a dzis zarobki sa male wiec wiekszosc pieniedzy pojdzie na nianie.Niania to nie luksus.Czasem mam sprawy do zalatwienia i nie mam innego wyjscia jak zostawic dziecko z opiekunka, poza tym mnie tez sie cos z przyjemnosci nalezy.To chyba oczywiste."mnie", "ja", "siebie", "zemsta", "chcialabym".......slowo "dziecko" zostalo uzyte tylko raz i to w kontekscie "zostawicdziecko z opiekunka"Bez komentarzaSorek, ze odpowiadam nie pod tym postem co trzeba, ale tegowczesniejeszego nie widze po prostu (niedawno na tej grupie jestem)
jak prawnie zmusic ojca do opkieki nad nieletnim
Mam troszke skompliowana sprawe.Siostra w trakcie rozwodu zmezem przywiozla do mnie corke na niby krotki okres i w tym czasiewyjechala sobie z kraju.Ojciec jeszcze w trakcie rozwodu wymeldowal zmieszkania corke i zone (nie zapewniajac im mieszkania) krotkomowiac staly sie bezdomne.Zameldowalem tymczasowo siostrzenice usiebie zeby dziecko moglo byc przyjete do szkoly.Rola ojca w tej chwiliogranicza sie do zabierania dziecka w niedziele na lody i placeniaalimentow.Ktos moze mi poradzic jak zmusic ojca do przejecia opiekinad nieletnia i zapewnienia jej stalego meldunku (gdzie i jakie pismoskierowac,moze jakis wzor pisma).Dodam ze sad najprawdopodobniej(nie posiadam dokumentow z rozwodu)orzekl rozwod z winy mojejsiostry i przyznal opieke nad corka siostrze a jemu nakazal placeniealimentow.W chwili orzekania wyroku siostry juz nie bylo w kraju i dotej pory nie wrocila i nie kontaktowala sie ze mna i tym samym niesprawuje opieki nad dzieckiem.Za wszelka okazana pomoc dziekuje.
Jak sadzicie ile moze trwac rozwodRozwod nawet i dlugo ;) Chodzilo ci pewnie o to ile bedzie trwacsprawa rozwodowa?i ile bedzie lataniaw takim przypadku:- nie ma dzieci,- od kilku lat mieszkaja osobno, Kobieta z konkubinem,- majatek podzielony, nie bedzie problemow,- nie bedzie zlosliwego utrudniania sprawy.W takim razie najlepiej oswiadczyc chec przeprowadzenia rozwodu bezorzekania o winie.Jak powinien wygladac pozew, rozumiem ze o rozwodbez wskazania winego?Jak podejsc do sprawy by sobie nic nie zagmatwaci calosc odbyla sie jak najszybciej?Pozdrawiam--Jakub Jewula--=============================================.sig not found: (A)bort, (R)etry, (I)gnore, (S)cream?
MSM [...]Czy powodem rozwodu bez porozumienia stron moze byc tylko zdrada?Powodem rozwodu niezaleznie od orzekania czy nie orzekania o winiemoze byc tylko zupelny i trwaly rozklad pozycia malzenskiego.To Panstwa sprawa SKAD uw rozklad sie wzial, CHYBA ZEchce Pani orzeczenie winy - wtedy juz sad rozstrzyga,czy podane powody sa wystarczajace do orzeczenia winy.Moj maz przez 5 lat malzenstwa mial straszne dlugi, ktore ja splacalamponiewaz on nigdy nie pracowal...czy to starczy do udowodnienia winyjesliposiadam dokumenty potwierdzajace ten stan?Musi sie Pani NAJPIERW zdecydowac o co Pani tan NAPRAWDEchodzi.Jesli o placenie za meza, wystarczy zniesienie wspolnosci majatkowej.Mozna o nia wystapic niezaleznie od rozwodu, ostatnio moznawystapic o separacje, o ktora jest o tyle latwiej ze rozklad pozycianie musi byc do niej trwaly - a tez skutkuje zniesieniem wspolnosci.I jaki moze byc koszt takiej sprawy..lacznie z adwokatem?Jesli nie ma miedzy wami sporu co do rozwodu - szkoda kasy na adwokata.Wystapic o seperacje - i po krzyku.Koszt ustala sad w zaleznosci od dochodu strony wnoszacej sprawe.MoniaJesli Pani nadal kocha meza, a jedynie nie chce placic jego dlugow,szkoda pieniedzy i nerwow na rozwod.Boguslaw
Za mało danych:- alimanty na rzecz dziecka czy byłej żony ?Na rzecz zony,syn jest na utrzymaniu ojca.- ile lat upłyneło od rozwodu ?9lat- z czyjej winy był orzeczony rozwód ? /kluczowe/bez orzekania o winie.- czy była żona znalzła sobie nowego męża ?NieBęde wdzięczny za wszelka pomoc.Pozdrawia Marek
Placi ten z czyjeje winy jest orzeczony rozwód - tylko jedna strona alboa jak nie ma orzekania o winie?obie w róznych (lub równych) proporcjach. A jak zona nie ma dochodu i wzwiazku rozwodem jej sytuacja zyciowa znacznie sie pogorszy - bedzieszmóglmiec przysadzone alimanty.lepiej pozostan z zona.niby dlaczego? jezeli jest nieszczesliwy w zwiazkuto zyczysz mu, zeby wciaz byl nieszczesliwy?Adam
Placi ten z czyjeje winy jest orzeczony rozwód - tylko jedna strona alboobie w róznych (lub równych) proporcjach. A jak zona nie ma dochodu i wzwiazku rozwodem jej sytuacja zyciowa znacznie sie pogorszy - bedziesz móglmiec przysadzone alimanty.lepiej pozostan z zona.a jezeli jest bez orzekania o winie?ale to ona chce sie rozwiesc________________________Katan.. poprostu Katan..
a jak nie ma orzekania o winie?Wtedy koszty rozkładają się według zasady słuszności i każda strona płaciza swoje czynności procesowe, ale sąd może postanowić inaczej, jeśli dałaku temu powód swoim zachowaniem.niby dlaczego? jezeli jest nieszczesliwy w zwiazkuto zyczysz mu, zeby wciaz byl nieszczesliwy?Pamiętaj że można żądać rozwodu z winy obustronnej. Wtedy nie maprzesłanki z art. 60 ust. 1 KRO.
| a jak nie ma orzekania o winie?Wtedy koszty rozkładają się według zasady słuszności i każda strona płaciza swoje czynności procesowe, ale sąd może postanowić inaczej, jeśli dałaku temu powód swoim zachowaniem.Nie chodzi mi o koszty, tylko o ewentualne zasadzeniealimentow. Wlasnie czeka mnie taki rozwod. Zgodzilemsie, ze ja poniose koszty sadowe.| niby dlaczego? jezeli jest nieszczesliwy w zwiazku| to zyczysz mu, zeby wciaz byl nieszczesliwy?Pamiętaj że można żądać rozwodu z winy obustronnej. Wtedy nie maprzesłanki z art. 60 ust. 1 KRO.O czym mowi ten artykul? (lub gdzie szukac w sieci...)I co zmienia prosba o orzeczenie winy obustronnej?Zalezy nam na jak najlagodniejszym i najszybszymprzebiegu sprawy, wydawalo mi sie ze pozew bez orzekaniao winie jest najlepszym wyjsciem.Adam
Nie chodzi mi o koszty, tylko o ewentualne zasadzeniealimentow. Wlasnie czeka mnie taki rozwod. Zgodzilemsie, ze ja poniose koszty sadowe.Ale wątek zaczął się od kosztów :-)Odpowiadając na pytanie przedprzedpiscy - nie, jeśli żona nie zarabia toniekoniecznie otrzyma alimenty. Musi jeszcze wykazać że nie ma w ogólemożliwości zarobkowania niezbędnych jej do samodzielnego utrzymania (np.stwierdzona orzeczeniem lekarskim trwala niezdolność do pracy).O czym mowi ten artykul? (lub gdzie szukac w sieci...)prawo.hoga.plI co zmienia prosba o orzeczenie winy obustronnej?Nie prośba tylko żądanie w pozwie :)Zmienia to że nie ma małżonka bez winy, zatem art. 60 ust. 1 KRO mówiącegoo bezterminowym i obowiązkowym alimentowaniu (tzn. do momentu jegoponownego małżeństwa) nie stosuje się. Alimenty zasądza się wtedy tylkodla małżonka który jest w niedostatku, i tylko do 5 lat po rozwodzie.przebiegu sprawy, wydawalo mi sie ze pozew bez orzekaniao winie jest najlepszym wyjsciem.Jeśli nie ma wątpliwości co do sytuacji alimentacyjnej (każdy z małżonkówma wystarczający mu udział w majątku wspólnym), to owszem, jest.
Witam !Mam pytanie, czy do pozwu o rozwód nalezy koniecznie dołaczyć oryginałyaktuzawarcie małżeństwa czy wystarczy kopia poświadczona notarialnie?Jakie są koszty procesu, a także jak dlugo trwa przecietny proces ( wiem,zeto zalezy od wielu czynnikow ale mniejwiecej moze kots mi powie jak towyglada?dziekujeIzabelamoj trwal krotko pozew zlozony byl we wrzesniu, pierwsza sprawa w grudniu(na swieta:() druga w lutym i koniec. a oplata zalezy od miasta chyba bo umnie bez orzekania o winie 600zl a dolaczyc musisz orginalny akt .pozdrawaimglowa do gory to nie jest takie starszne jak by sie wydawalo. strach mawielkie oczy ale wartomillka
Szanse na przyznanie opieki nad synem przy rozwodzie?
Pytanie jest powazne i raczej nie teoretyczne. Oczywiscie chodzi o Polske iprzyznanie opieki nad synem ojcu.1) Zakladam, ze mowimy o rozwodzie bez orzekania o winie, jesli to maznaczenie.2) Maz nigdy nie robil nic co mogloby stanowic podstawe do twierdzenia zenie moglby sprawowac takiej opieki3) Nie wykluczam, ze zona wymysli cuda, zeby tylko pokazac facetowi - mozesie okazac, ze ja bije, pija po 2 litry wodki dziennie i puszcza sie cogodzine oraz kradnie od zawsze4) Nie wierze w rozsadne zachowanie ww.5) Facet ma (na razie - o ile rozwod tego znaczaco nie zmieni) warunki zebyzabezpieczyc dziecko finansowo, zona znacznie mniejsze6) To nie facet wystapi o ten rozwod7) Nie bedzie sie upieral o majatek (nieznaczny), niech sobie wezmie co chcez wyjatkiem komputerow8) Oczywiscie obecna zona bedzie miala pelen dostep do dziecka - facet jestrozsadny, w odroznieniu....9) Dziecko to niemowlak ale pewnie zanim to sie skonczy bedzie juz mowil10) Koszty nie graja roli - facet wierzy, ze to bedzie z korzyscia dladziecka i ma po temu powody11) Facet jest glupi i nie chce robic w sadzie cyrku i krzywdzic obecnejmalzonki, ale wie, czego chceA teraz pytania:1) Czy w ogole jest to mozliwe, ze dziecko zostanie przy ojcu?2) Jak wplynac na to, zeby orzekal sedzia nie sedzina3) Czy gdyby chcial sie wyprowadzic z kraju bedzie mial z tego tytuluklopoty?4) Z opowiesci wiem, ze w tym pieknym kraju kobieta jest na wygranejpozycji - czy to prawda i niby dlaczego?PzdrAHS
Powód - Pozwany
Czy chodzi o to ze strona wylacznie winna wnosi o rorzeczenie rozwodu ?nie. nie ,nie o to chodzi...sąd bezwzgledu na to czy winna czy niewinna musito dokładnie ustalic czy była wina czy nie... dobre byloby gdyby stronawniosła o nie orzekaniu o winie ....i sprawa w takim układzie powinna siezakończyc w ciagu paru minut a gdzie kwestia dzieci? czy rozwód bedziezgodny z dobrem małoletnich...gdzie kwestia mieszkaniowa, gdzie kwestiaalimentacji ...wiele jest czynników przemawiajac za tym by strony nakłaniaćdo zgody...sąd nie podejmuje tak szybko decyzji z uwagi na treść o nieorzekaniu...ale nie o to tu chyba chodzi...Sandra
Jak powinien brzmiec pozew rozwodowy z wynikiem: bez orzekania owinie ?prywatna ?Jak powinien wygladać? Normalnie.W imieniu własnym wnoszę o rozwiązanie małżeństwa tego i tegozawartego wtedy i tam zapisanego w księdze małżeństw pod numerem888/90 przez rozwód - bez orzekania o winie.wiecej ci nie powiem bo przez inetrnet nie przekazesz mi 1000 zł atyle to mniej wiecej kosztuje ;-))))))
Ale z ciebie żyłus i zdzierca żądając aż tyle, gdyż można to znaleźć m.in. wkażdej księgarni,w prawie każdej książce , w której są wzory pism procesowych.| Jak powinien brzmiec pozew rozwodowy z wynikiem: bez orzekania owinie ? ...Jak powinien wygladać? Normalnie.W imieniu własnym wnoszę o rozwiązanie małżeństwa tego i tegozawartego wtedy i tam zapisanego w księdze małżeństw pod numerem888/90 przez rozwód - bez orzekania o winie.wiecej ci nie powiem bo przez inetrnet nie przekazesz mi 1000 zł atyle to mniej wiecej kosztuje ;-))))))
Ale z ciebie żyłus i zdzierca żądając aż tyle, gdyż można toznaleźć m.in. wkażdej księgarni,w prawie każdej książce , w której są wzory pism procesowych.Jak ktos chce to moze sobie zajrzec do kazdej ksiażki w której saliczy z kosztami, przecież rozwód moze się skończyć na pierwszejrozprawie albo może trwać nawet i parę lat. Ja aby wiedzieć jak siępisze pozewy i prowadzi sprawy w sądzie musialem 5 lat uczyć się nastudiach i 4 lata na aplikacji. Czy uważasz ze 1000 zł za prowadzenierozwodu to duzo? W księgarniach są też ksiązki jak naprawiacsamochody i jakos ludzie nadal korzystają z warsztatów samochodowych.pozdrawiamTomasz| Jak powinien wygladać? Normalnie.| W imieniu własnym wnoszę o rozwiązanie małżeństwa tego i tego| zawartego wtedy i tam zapisanego w księdze małżeństw pod numerem| 888/90 przez rozwód - bez orzekania o winie.| wiecej ci nie powiem bo przez inetrnet nie przekazesz mi 1000 zł a| tyle to mniej wiecej kosztuje ;-))))))
Z Faktycznie jestem za , ... a nawet przeciw.Oczywistym jest fakt korzystania za odpowiednią opłatą z każdegotowaru,nawet jeśli jest to brzytwa, a nie skalpel do naprawy samochodu.Nie wiemczy 1000 zł to dużo za 9 lat nauki, nie wszystko da się przeliczyćwzłotówkach,lecz nie sądzę aby rozwód 'bez orzekania o winie' był powodem dowydawaniapieniędzy na "złotą brzytwę" tym bardziej, że i tak to mężczyznatrzyma zajejostrze, decydując się na takie rozwiązanie sprawy.Przeprosiny dla Pana Tomasza, jeżeli czuje się urażony, a innymMokrego Dyngusa.Nie czuje sie urazony przeciez od tego jest ta lista aby wymieniacpoglady.Adwokat w wielu sprawach wystepuje jako strazak. Jak sie nie pali tojest wszystko OK ale jak się zacznie to trzeba fachowo gasić. Rozwódmozna zacząć bez orzekania o winie ale co na to druga strona? Mozejuz na pierwszej rozprawie trzeba bedzie zmnienic na orzekanie owinie i wtedy mamy przed soba dłuuuuugi proces.pozdrawiamTomasz
Hmmm...:( A czy jest cos takiego jak czas po ktorym juz nie moze - npprzedawnienie danego powodu, itp...nie ma takiej możliwości w stosunku do rozwodu czy separacji można różnietłumaczyć swoje zachowania , presja , strach , zastraszenie i wiele innychkombinacji , do sędziego należy zbadać całą sytuacje jaki był powód i czywina leży po jednej czy obu stronach , obojetnie czy to pozew o separacjeczy tez rozwód ...to sprawy rodzinne ...procesy ciągną się latami zmianazeznań wchodzi w gre i moze byc podany różny powód tak ,że na to bym nieliczyła. Postarałabym się by nie orzekano winy chyba , że ? /małżonek jestwinny / .wystarczy ,że napisze " wyrażałam swoją zgodę na separację licząc ,żedojdzie do zgody miedzy małżonkami jednak sytacja sie pogorszyła , i tuzaczne opisywac jak to zgodzilam sie ale było tak i tak , ze wina całegorozkładu leży po stronie pozwanego np. i tu zaczne opisywac ciemne stronyzwiązku wnioskujac o orzeczenie rozwodu z winy małżonka itd.pozdrawiamSandra
ok, a jesli jest podzial majatku, wszystko jest na mnie, pozew o rozwod jest bez orzekania o winie, zona w pozwie pisze ze chce x alimentow dla dziecka, ale sama bardzo malo zarabia, to czy sad moze zasadzic dodatkowe alimenty dla zony, nawet jesli ona o to nie prosi w pozwie? pzdr g.
Chodzi o rozwod.Jest tak: kolezanka ma wspanialego meza, ktory jest niezlym oszolomem, niebije, ale jest dziwny... Oprocz tego ma kochanke.Chodzi o rozwod bez orzekania winy. Nie ma dziecka, malzenstwo trwa cos 2-3lata. Jest mieszkanie wlasnosciowe, ktore On kupil przed slubem, alesplacali je (kredyt) razem - juz splacone. Jest samochod, kupiony wspolnie.Reszta to pierdoly.Czy w takim przypadku nastepuje podzial 1:1? Jak jest z kosztami? Jakpowinien wygladac pozew? Jakie kroki wykonac? Czy nie powinna mimo wszystkoudowodnic winy meza? Martwi sie jednak o czas trwania, o koszty (adwokat,itp.), oraz o fakt, ze maz jest dobrze zorientowany w prawie...Prosze o pomoc - kolezanka nie ma dostepu do internetu!Piszcie na priva, prosze!pozdrawiam
zastraszenie - olac?
Rozeszliśmy się z żoną jako jeszcze młode małżeństwoi teść obarcza mnie całą winą za zniszczenie jej (i jemu) całego życia.Oczywiście wszystko jest wyolbrzymione, żona ma nowego wspaniałegofaceta, ale teść zapałał wielką chęcią zemsty. I żąda też zwrotupieniędzy za zorganizowanie wesela. Wina leży po naszych obu stronach(oczywiście on tak nie sądzi) - dla ścisłości. Rozwód jest bezorzekania o winie.WitamNo niestety takie jest zycie, naciales sie... A tak na serio, duzo wydalpieniedzy na zorganizowanie wesela ? bo wydaje mi sie, ze nie...zorganizowanie wiele nie kosztuje, samo wesle kosztuje... a jesli chce zebysmu oddal za wesele, to nawet w tradycji jest tak, ze to rodzice panny mlodejwyprawiaja wesele. A w dzisiejszych czasach, ze sa to duze pieniadze, weselepokrywaja rowniez rodzice mlodego, czy na spolke, czy jedni wiecej, drudzymniej, to juz kwestia ugodowa...Na przyszlosc, jak jeszcze raz bedziesz mial zamiar sie ozenic to spiszcieklauzure przed slubem, wtedy bedziesz mial pewnosc czy "ona wychodzi zaCiebie faktycznie z milosci"Pozdrowka
Jezu, a po co komu separacja?Albo się chce być razem albo nie.Żeby stworzyć widoki na poprawę sytuacji małżeństwa, w którym nastąpiłzupełny rozkład pożycia.Odpowiadając przedpisczyni - właściwy rzeczowo jest sąd okręgowy (art.567.01 KPC) miejsca zamieszkania lub pobytu przynajmniej jednego z nich.Postępowanie jest nieprocesowe, sąd nakłania małżonków do pogodzenia sięna posiedzeniu pojednawczym, potem wydaje postanowienie na rozprawie. Sądorzeka o tym samym co w wyroku rozwodowym (alimenty obowiązkowo,mieszkanie na wniosek strony - art. 59 KRO).Nb. w przeciwieństwie do zgodnej separacji, rozwód nawet bez orzekania owinie _musi_ toczyć się w trybie procesowym.
Wyprowadziła się i żąda połowy
to tylko twoja wersja - moi znajomi juz 2 rok próbują ( bez orzekania owinie !!!!) w końcu sędzina po rozprawie powiedziała "ze i tak wam nie damrozwodu tak szybko " :D Miałem niezły ubaw.Mają statystycznego pecha. Ja kiedyś czytałem statystyki sądowe w tym zakresie.Tylko około 5% powództw o rozwód kończy się oddaleniem powództwa.
Roz-wood (one-drzewo)
Uprzejmie proszę szanownego formu o odpowiedź na pytanie : wjaki sposób zabrać się do przeprowadzenia rozwodu? (pytaEerek)--Przede wszystkim ustalic z druga strona ( o ile sie da ) czy ma byc bezorzekania o winie czy winny ma byc wskazany (to w przypadku brakudochodach , odpis aktu malzenstwa i wyslac to wszystko do sadu .powodzeniaMonika
Przede wszystkim ustalic z druga strona ( o ilesie da ) czy ma byc bezorzekania o winie czy winny ma byc wskazany (tow przypadku brakuporozumienia ) .Czy jest możliwe, że po rozwodzie bez orzekaniawiny była małżonka może wnieść sprawę oświadczenie alimentacyjne, gdy pozostaje bezpracy?Po orzeczeniu winy takiej możliwości na pewno niema.Piotr
Jednak dziecko wychować i utrzymać trzeba, co to za ojciec co mając własnedziecko, ucieka za granicę w strachu przed odpowiedzialnością. Rada nie namiejscu.Pozdrawiam Teresato jest oczywiste .... i nie chodzi tu o pomniejszenie zasobow finansowychdziecka, lecz mam powazne obawy co do sposobu rozchodzenia sieprzeznaczanych funduszy.aktualnie place "jeszcze malzonce" 1200pln do tego kupuje lekarstwa, ubranka... ale mam zastrzezenia co do sposobu wydawania trj kwoty przez mojamalzonke.dodatkowa rzecza jest to ze zostawiam mieszkanie dziecku, oczywiscie zonietez ... nie wiem wlasnie czy powinienem walczyc o rozwod z orzekaniem owinie, czy na spokojnie przeprowadzic rozwod bez orzekania o winie (glownympowodem rozpadu pozycia byla zdrada)Myslicie ze powinienem zaangazowac w to profesjonaliste?pozdrawiamtomek
|| Jednak dziecko wychować i utrzymać trzeba, co to za ojciec co mającwłasne| dziecko, ucieka za granicę w strachu przed odpowiedzialnością. Rada niena| miejscu.| Pozdrawiam Teresa||| to jest oczywiste .... i nie chodzi tu o pomniejszenie zasobow finansowych| dziecka, lecz mam powazne obawy co do sposobu rozchodzenia sie| przeznaczanych funduszy.Wydaje się, że w tej sytuacji nie będziesz miał na to wpływu. To już kwestiaodpowiedzialności żony przed dzieckiem.|| aktualnie place "jeszcze malzonce" 1200pln do tego kupuje lekarstwa,ubranka| ... ale mam zastrzezenia co do sposobu wydawania trj kwoty przez moja| malzonke.Sąd nie ustali tej kwestii, bo żona będzie twierdzić coś przeciwnego.| dodatkowa rzecza jest to ze zostawiam mieszkanie dziecku, oczywiscie zonie| tez ... nie wiem wlasnie czy powinienem walczyc o rozwod z orzekaniem o| winie, czy na spokojnie przeprowadzic rozwod bez orzekania o winie(glownym| powodem rozpadu pozycia byla zdrada)Jeżeli naprawdę powodem rozpadu była zdrada żony, należy przeprowadzićrozwód z orzekaniem o winie. W takiej sytuacji, w przyszłości żona niebędzie mogła starać się o alimenty na siebie. A bardzo możliwe, że zrobitak, gdyż sporo zarabiasz i często takie wspólne pomieszkiwanie ze"znajomym" żle się kończy, gdy zauroczenie mija a pieniędzy brak.|| Myslicie ze powinienem zaangazowac w to profesjonaliste?Chyba tak, przynajmniej na początek, zanim się nie otrzaskasz ze sprawamisądowymi.Pozdrawiam Teresa
| Jednak dziecko wychować i utrzymać trzeba, co to za ojciec co mającwłasne| dziecko, ucieka za granicę w strachu przed odpowiedzialnością. Rada niena| miejscu.| Pozdrawiam Teresa| to jest oczywiste .... i nie chodzi tu o pomniejszenie zasobowfinansowych| dziecka, lecz mam powazne obawy co do sposobu rozchodzenia sie| przeznaczanych funduszy.| aktualnie place "jeszcze malzonce" 1200pln do tego kupuje lekarstwa,ubranka| ... ale mam zastrzezenia co do sposobu wydawania trj kwoty przez moja| malzonke.| dodatkowa rzecza jest to ze zostawiam mieszkanie dziecku, oczywisciezonie| tez ... nie wiem wlasnie czy powinienem walczyc o rozwod z orzekaniem o| winie, czy na spokojnie przeprowadzic rozwod bez orzekania o winie(glownym| powodem rozpadu pozycia byla zdrada)ehh - jestem teraz w dokladnie takiej samej sytuacji - i teznie mam pojecia co z tym zrobicpozdrawiamMikeXexa bylo sie zenic;-)
Jak sie tanio rozwiesc?
Witam wszystkich grupowiczow...Jest problem:"Od roku zyje w separacji z mezem (dokladnie 23 I 2000). Absolutnienie widze mozliwosci porozumienia sie (bylo juz rozstanie i probaporozumienia, ale zakonczyla sie kompletnym fiaskiem - do zupelnejniezgodnosci charakterow trzeba dodac alkoholizm i calkowity brakodpowiedzialnosci mojego partnera zyciowego). Mamy 17,5-letnia corkei 3,5-letniego synka. Adwokat twierdzi, ze synek jest zbyt maly, bymmogla dostac rozwod bez problemow. Tym bardziej, ze moj maz jestosoba, z ktora nie mozna sie w zaden sposob dogadac i na dodatek mozewcale sie nie zgodzic na rozwod.Najchetniej wnioslabym pozew o rozwod bez orzekania o winie i bezudziału adwokata (b.wazne są dla mnie koszty, nie stac mnie naadwokata za 2.000 pln. Nawet oplaty sadowe sa dla mnie wysokie). Ktosmi mowil o adwokacie z urzedu.Jak to wyglada naprawde ? Mam jakies szanse na spokojny i w miareęmozliwosci niedrogi rozwod ?"Jesli ktos z was potrafi cos doradzic, bede wdzieczna.kasia
Tym bardziej, ze moj maz jestosoba, z ktora nie mozna sie w zaden sposob dogadac i na dodatek mozewcale sie nie zgodzic na rozwod.Najchetniej wnioslabym pozew o rozwod bez orzekania o winie i bezudziału adwokata (b.wazne są dla mnie koszty, nie stac mnie naadwokata za 2.000 pln. Nawet oplaty sadowe sa dla mnie wysokie). Ktosmi mowil o adwokacie z urzedu.Jak to wyglada naprawde ? Mam jakies szanse na spokojny i w miareęmozliwosci niedrogi rozwod ?"Nie bierz adwokata...i tak dostaniesz rozwód--bo to przecież pijak-- izałatw od razu w sądzie podział wspólnego majątku, żeby sąd ustalił, ktoma zostać w tym mieszkaniu...A zostaniesz napweno Ty z dziećmi a on siębędzie musiał wynieść.Na pozwie rozwodowym napisz, żeby sąd Cię zwolnił z kosztowsądowych...Nic nie będziesz płaciła...Nie bierz tylko adwokata, bojeszcze ten pijak go przekupi forsą i wyjdziesz jak zablocki na mydle.PozdrawiamKaja
"Magdalena Busk[...]Bez adwokata sobie nie poradzisz! Rozwodu bez orzekania o winie tez niebierz.magdaTaaakk...Najlepszy jest rozwod "z winy obu stron" z udzialem paru adwokatow.Pare lat "gwarantowane".Boguslaw
Bez adwokata sobie nie poradzisz! Rozwodu bez orzekania o winie teznie| bierz.| magdaA czemu ma nie brac bez orzekania o winie skoro tego chce?Dlatego, ze za pare miesiecy, lat, ex-maz moze zazyczyc sobie alimentyod Kasi. Jesli bedzie mial szczescie i powod, to sad moze je przyznac iKasia bedzie musiala je placic. (Nie jestem prawnikiem... Moze cos siezmienilo?)A po co ma dawac zarobic adwokatom jezeli tego nie chce?Wystepujac o rozwod nalezy poprosic o adwokata z urzedu, chyba w tymsamym wniosku. Pozniej juz przepadlo. Jesli rzeczywiscie sa do tegopodstawy, na pewno sad wyznaczy adwokata. Adwokat z urzedu moze byc taksamo dobry jak i ten za gruba forse. Kazdy zrzeszony adwokat musi bracsprawy "z urzedu", bo takie sa zasady. Akurat mam takie doswiadczenia,ze adwokaci slono oplacani przez moja Mame, dali sie przekupic, tak samojak sad... Dopiero adwokat z urzedu, wygral wszystkie sprawy. Ostatnianawet przed Sadem Najwyzszym.Pare linkow: http://www.kobiety.pl/podstrony/index10.htmhttp://www.kobiety.pl/podstrony/10/index2.htmlMoze ktos z grupy slyszal o "Klinice Prawa" ? Moze przekrecilam nazwe...Jest to zespol studentow prawa Uniwersytetu Warszawskiego, ktory pomagabezplatnie kobietom w trudnej syt. ekonomicznej. Trzeba udowodnic niskiedochody.Pozdrawiam, magda
"ela" [...]Panie BoguslawieKobieca logika? - za co mam sie obrazac?No wlasnie chodzi o to, by sie nie obrazac.Dokladnie chodzi o to, ze jednak sedzia to tez czlowiek, ogolne opiniekrazacena temat danego srodowiska nie zawsze sa prawdziwe. Potocznie przyjelosie, (ito widac w dotychczasowej dyskusji), ze sprawa rozwodowa to procesdlugotrwaly ikosztowny.Ale ja tego nie twierdzilem.Uwazam, ze proces jest tylko wtedy prosty, gdy strony ZGODNIEoswiadczaja, ze nie chca orzekania o winie, ze rozklad jest zupelny itrwaly,a fakt rozwodu nie pogorszy interesu maloletnich wspolnych dzieci.Cytowalam wypowiedz pani sedziny, po to, zeby pokazac ze wcale taknie musi byc, to zalezy od roznych okolicznosci, nie tylkoformalno-prawnych.pozdrawiamelaCzyli mam racje, czy nie.Czy uwaza pani ze rozwod z orzeczeniem WYLACZNEJ winy mezagdy ten rozchorowal sie po 20 latach malzenstwa lecz dalej kocha zonei swiata poza nia nie widzi moze byc latwy i prosty?Boguslaw
Czy ktos umie mi odpowiedziec na pytanie:Rozwodzimy się z mężem.On założył sprawę. Mamy 2 małych dzieci.Mąż chce rozwodu - ja nie, bo nie jest uregulowana sprawa podziału majątku.Była pierwsza rozprawa, na której on chciał rozwodu a ja się na niego niezgadzałam bez orzekania o winie.Teraz dostałam papiery, że 16 kwietnia bedzie druga rozprawa.Moi rodzice sa wezwani na wiadków. Mój adwokat mówi, że jest to jakasprawa merytoryczna (???).Czy to oznacza, że po tej rozprawie sad może dac nam już rozwód?Co mam zrobić aby tego rozwody jeszcze nie było?Zwolnienia lekarskie nie wchodza w grę...Czy taki rozwód gdzie sa małe dzieci, nie ma zgodno ci co do winy, jestkłótnia o majątek i z mojej strony jest oskarżenie męża o znęcanie się naddziećmi....zakończy się już na drugiej rozprawie?Ja bym chciała przeciągnąć rozwód do listopada...czy to możliwe?
malzenstwo - pytanie
Osoba,którą poznaliśmy jako Grzegorz wystukała:i jeszcze jedno male pytanko. jak dlugo trwa postepowanie rozwodowe?w maju ex zlozyl pozew, w lipcu pierwsza rozprawa (tzw-ugodowa),w sierpniudruga .z poczatkiem wrzesnia-wyrok sie uprawomocnil...rozwod bez orzekania o winie...
wina i związki
artur:Często wini się mężczyzn za rozpad związku.... bo nie kochali,nie byli czuli,nie rozumieli partnerki........A i sami faceci często niejako honornie biorą na siebie całąwinę za nieudaną miłość i cały związek.Faceci, z tego co obserwuje, ogolnie gorzej znosza rozwody.Dlatego nieraz zgadzaja sie na rozstanie bez orzekania winynawet gdy np kobieta bezposrednio przyczynila sie do rozpaduzwiazku.Czarek
artur:| Często wini się mężczyzn za rozpad związku.... bo nie kochali,| nie byli czuli,nie rozumieli partnerki.....| ...| A i sami faceci często niejako honornie biorą na siebie całą| winę za nieudaną miłość i cały związek.Faceci, z tego co obserwuje, ogolnie gorzej znosza rozwody.Dlatego nieraz zgadzaja sie na rozstanie bez orzekania winynawet gdy np kobieta bezposrednio przyczynila sie do rozpaduzwiazku.To prawda ......nasza psychika nie jest przystosowana do ciągłychpotyczek....bez końca....kobiety to długodystansowcy.Natura przygotowała nas do walki ze zwierzętami i ze sobą na wzajem ,nieprzewidziała że będziemy musieli walczyć z kobietami.Dlatego mężczyzna to gatunek zagrożony wyginięciem:-)Biały kruk Artur
żartujesz?? Przeciez to, ze to mąż nie znaczy, ze zawsze kiedy on ma ochote trzeba mu dupy dawac(przeoraszam za wyrazenie). Skoro ona nie chce mu dac a on bierze siłą to jest gwałt, nawet w noc poslubna i powinien byc karany Nie kumasz. Noc poslubna to co innego niz codizenne pozycie malzenskie. tutaj w zasadzie kazda ze stron ma obowiazek sie seksic. Wiesz ze brak seksu podczas nocy poslubnej jest podstawa do uniewaznienia malzenstwa danego przez krk? I bylby niezlym powodem do rozwodu z orzekaniem o winie. C'est la vie. Bierzesz slub to znaczy ze musisz dac d... w te noc czy Ci sie podoba czy nie.
Alimenty na żone - jak długo?
Dzięki za pomoc Mam jeszcze jedno pytanie: Żona złożyła pozew o rozwód bez orzekania o winie za rozpadł małżeństw Czy w takiej sytuacji sąd może mino tej woli wydać wyrok iz ja jestem winien rozpadowi małżeństwa Sytuacja jest tak że od roku nie jestem z zona i ma juz kogoś Właściwie to ona juz pod koniec mojego małżeństwa wiele dla mnie znaczyła Żona w pozwie wspomniała o mojej przyjaciółce Czy to może miec jakiś wpływ?
Rozwód prosze o porade
1. opłata 600zł, to opłata sądowa, płaci ją w kasie Sądu osoba wnosząca pozew o rozwód, czyli w tym przypadku mąż koleżanki. Koleżanka nie płaci nic.2. Koleżanka jako pozwana nie ponosi żadnych opłat. Nie płaci się za kolejne rozprawy. Opłaty adwokackie to już inna bajka, ale to od koleżanki zależy, czy wynajmie adwokata czy nie.3. Podczas rozprawy Sąd ustali, z którym z rodziców zostanie dziecko oraz wyznaczy alimenty dla dziecka, biorąc pod uwagę potrzeby małoletniego oraz możliwości finansowe ojca dziecka( jeśli dziecko zostanie przy matce). Niech koleżanka przygotuje sobie taki orientacyjny spis wydatków na dziecko. Pod uwagę bierze się nie tylko oficjalny stan majątkowy ojca dziecka, ale także jego możliwości zarobkowe. Np. ojciec jest wykwalifikowanym budowlańcem, na takich jest teraz popyt, a na umowie ma napisane, że zarabia 700zł na miesiąc. Wiadomo, że może zarabiac więcej, sąd bierzez wtedy pod uwagę nie faktyczne zarobki, ale takie, jakie mógłby uzyskać.4. Alimety na żonę, to ciężka sprawa. Praktycznie nie do uzyskania, jeśli rozwód jest bez orzekania o winie. Kobieta może je dostać, jeżeli rozwód jest orzeczony z winy męża, a jej sytuacja po rozwodzie staje się bardzo ciężka, bo np. nie może pracować z uwagi na malutkie dziecko. Powody mogą być różne, ale nie jest to takie łatwe do udowodnienia.5. Podział majątku do odrębna sprawa, którą trzeba założyć po orzeczeniu rozwodu
zaraz zaraz - stwierdzenie nieważności małżeństwa to nie maszynka, do której wkładasz akt małżeństwa i wychodzi z tego para radosnych, wolnych ludzi.A gdzie twierdziłam coś podobnego??? Mówiłam o podstawie do wszczęcia procesu i o tym, że jest on żmudny i długotrwały.Świadomość czynów określa się podług stanu świadomości ówczesnej i dojrzałości ówczesnej partnerów, a nie że gdybym wiedział, że za 10 lat będziesz z nudów romansować to bym tego nie zrobił/zrobiłaI nikt nie twierdzi, że jest inaczejI nigdy nie jest tak że jest winna tylko jedna strona... Ale nie jest łatwo usiąść i powiedzieć sobie - spróbujmy jeszcze raz - oboje to schrzaniliśmyA ja znam takie przypadki, gdzie ewidentnie zawiniła jedna strona. I Ty pewnie, jako prawnik, także słyszałaś o orzekaniu np. rozwodu z winy męża albo z winy żony albo bez orzekania winy..Czyli skoro nawet prawo robi takie rozróżnienia, to z pewnością są ku temu podstawy.A co do rozmowy - super sprawa. Ale musi być dobra wola porozumienia się z obu stron, a tej w w/w sytuacjach najczęściej brak przynajmniej z jednej strony..[ Dodano: 2006-12-03, 22:27 ]
Lesiu, nikt, żaden sąd nie zabroni Ci się wyprowadzić. Nie zabroni Ci separacji. A rozwód po kilku latach separacji, oddzielnego mieszkania, oddzielnego życia jest już raczej tylko formalnością. Bez względu na to czy jedna strona chce dalej tego związku czy nie. Oczywiście idzie za tym problem orzekania o winie, a co za tym idzie problem podziału majątku. Więc wg mnie rozwód jest bardziej problemem majątku niż wolności.
POTRZEBUJE INFORMACJI!!!!!!
Witam ja własnie tez miałam taki problem jak ty bo też nie moge jechac do polski na rozwód mój były mąż zjechał do polski i wniusł sprawe o rozwód i w pozwie napisał że przebywam w angli wiec przysłali mi wezwanie że rosprawa sie odbedzie i wysłali to do londynu a londyn wysłał do mnie i z tego co tam pisało to znaczy ze nie musze jechac do polski na rozprawe tylko w tym tygodniu jade do londynu na rozmowe ale jak i co to sie jeszcze dowiem to napisze a to też wazne bo jesli twój mąż napisze w pozwie że chce za porozumieniem stron i bez orzekania o winie tym lepiej może sie odbyc tutaj bez wyjazdu do polski musi podac twój adres angielski ,a czy macie dzieci bo to też wazne
Wspólnota Radio Maryja // co łączy ich z sektą ?
Jeśli nawet coś jest jasne, nie znaczy to automatyczznie, że nie stanowi ważkiego problemu w zyciu człowieka.Sprawa sexu, antykoncepcji, od zarania stanowiła największy problem człowieka.Jasna jest nauka Kościoła o rozwodach....w Kościele nie ma "rozwodów"- wszystko jasne.... ale w zamian są "uznanie nieważności małżeństwa", których orzekanie w obecnych czasach lawinowo rośnie (na co ostatnio zwrócił uwage Benedykt XVI w liście) - znam przypadek pani, która już dwukrotnie uzyskała orzeczenie nieważności - oczywiście z winy współmałzonków ...biedna pechowa...albo "z układem"Od zawsze było "jasne", że piątek to dzień ukrzyżowania, śmierci Jezusa - chrzescijanie winni powstrzymać się w tym dniu od zabaw i zachować post.Jeszcze parę lat temu bulwersowano się dyskotekami, studniówkami w piątek...a teraz w niektórych diecezjach Kościól udziela ślubów kościelnych i zezwala na weselaI nie są to wydumane, stworzone wątpliwości - nie należy o nich mówić??
Co do Kadzia, to może chodzi jeszcze o względy osobiste?z tego co wiemto kadziu "doszedł z zona do porozumienia"ale to chyba oznacza rozwód bez orzekania o winieprzy czym zanaczam, ze to sa wyłacznie moje wniosioparta na zaslyszanych tu i ówdzie polsłowkachjednak Kadziu to 100% profesjonalistai cos takiego nie ma wplywu na to czy gra czy niea co najwyzej na to, czy chce mu sie wstac z łóża czy nieraczej wlasnie siatkówka pozwala mu zapomniec o kłopotachniz kłopoty powoduja ze zapomina o siatkówcemysle, ze poprostu powoli wraca do zdrowia, do treningowi na wysoka forme przyjdze nam troche poczekacna moj gustjesli wogole pojedze do Izmieuto raczej bedzie graczem podstawowymale mam nadzieje, ze nie bedzie az tak źle
Kiniaa w takim razie gratulijęteraz szybko i bezboleśnie w miwre jest, jeśli nie che sie rozwodu o orzekaniu winy i nie mam majątku do podziału, albo jeśli jest i potraficie się dogadać kto co zabiera to dają rozwód "od ręki", nawet w przypdkugdy są w związku dzieci
Kochani! Postanowiłam założyć kilka nowych tematów, choć nie wiem, czy spotkają się one z choć minimalnym zainteresowaniem. Jestem tu nowa i może nie powinnam swojej bytności tutaj zaczynać od krytyki, ale zauważyłam coś niepokojącego. Nie chcę mówić, ze wieje nudą, bo gdyby tak było, nie zaglądałabym tutaj. Ale ile można pisać o ulubionych piosenkach Kathy, Patricii &CO itp. Oczywiście te tematy są fajne- w końcu to forum o Kelly, tylko w pewnym momencie pojawia się taki jkaby zastój. Dlatego pomyślałam, ze zaproponuję kilka tematów- moze się przyjmą, a moze nie !No, to po tym przydługim wstepie, chciałabym poruszyć chyba dość ważny, ale i poważny temat, mianowicie Polskie prawo. Co o nim myślicie? Dało Wam kiedyś w kość? Macie jakieś nieprzyjemne doswiadczenia? A moze propozycje zmian?Mi ostatnio dało się we znaki. Mój brat był w trakcie sprawy rozwodowej. Wina w 100% po stronie Jego żony. Tymczasem sędzina z góry założyła, ze winny jest mój brat, bo przecież to facet. A ze żona go zdradziła i zafundowała trzecie dziecko (to nie jest jedyny powód), to już nie jest ważne. W końcu mój brat muział zgodzić się na rozwód bez orzekania o winie.Ja rozumiem, że Polskie prawo chroni kobietę, ale przecież ni można z góry zakładać, ze to mężczyzna jest zawsze winien, prawda?
Gdzie są granice zdrady???
Wakacje... No tak, jeszcze mi zostało niecałe dwa miesiące na gadanie o głupotach , bo potem moje serce zastąpi paragraf! I kwestię zdrady będę rozpatrywać tylko w kategoriach dobrego powodu do rozwodu, przy orzekaniu o winie![ Komentarz dodany przez: Advocatus Diaboli: Sob 12 Sie, 06 6:18 pm ]
Gnieźnieńska Platforma Obywatelska
Gdzie jest owo Nowe Gniezno - co obiecywali wyborcom ? Gdzie są obietnice składane... Gdzie była niechęć do Sojuszu ? Jak przyszło do rozdawania stołków - to byle by coś dostać - nie ważne obietnice i zapowiedzi wyborcze.	No i tutaj trudno nie przyznać ci racji. Krytykowałem pomysł z tym mariażem od początku mojego pobytu na forum (a pochwalę się, że dzisiaj mija 2 lata, tak więc dobrze chodzę i zaczynam mówić z sensem ). Mariaż w postaci związku PO z SLD był spowodowany w mojeju i nie tylko mojej ocenie zapewne z trzech (do wyboru...) powodów:1. Członkowie NG (Tarczyńska, Gruszczyński, Lubbe) w swojej naiwności zapewne chcieli związać się z kimkolwiek aby współdecydowć o losach Gniezna - ale jak widać nie da się powiązać ideałów prawicowych z lewicowymi...2. Panowie radni zapragnęli mieć wpływ na podział stanowisk, a jak cel zrealizowali, lub uznali, że nie da się go zrealizować to nastąpił rozwód bez orzekania o winie...3. SLD i NG po wyborach znaleźli sobie wspólnego wroga jakim okazała się Ziemia Gnieźnieńska której jedni i drudzy serdecznie nienawidzą... Tylko długo samą nienawiścią nie idzie żyć...Czy zgadzacie się z moim widzeniem świata? A jeśli tak to która koncepcja jest najbardziej prawdopodobna? A może jest jeszcze inna?
Forum - zmiana adresu
Tyle napisaliśmy wspólnie na forum w tematach o naszej lokalnej i centralnej władzy, że nie potrafią się dogadać, że jak jedni przy władzy to drudzy w opozycji nie dbają o wspólne dobro a jedynie o to aby pogrążyć i zniszczyć przeciwnika. Teraz sami admini zafundowali nam taki sam klops. Ambicje jednych i drugich wzięły górę. Ale może to i dobrze, że do rozwodu doszło (bez orzekania o winie? ). Majątek podzielony i każdy rozpocznie nową drogę życia. Bywa tak, że po rozwodzie obie strony są zadowolone, znajdują (lub mają wcześniej) nowych partnerów. Czasami jednak żyć bez siebie nie mogą i wracają... Mam nadzieję, że po okresie stagnacji, kiedy to wycofało się z życia forumowego wielu "przodowników" nastąpi rozkwit ku zadowoleniu wszystkich. Myślę, że zdecydowana większość zostanie tam gdzie wszystkie nasze posty. Podajcie tylko nowy adres - chyba to nie tajemnica? Co do pytania w ankiecie to zagłosowałem "NIE". Konkurencyjność podniesie być może poziom. Admini nie będą tak szastali ostrzeżeniami za byle g... bo zawsze będzie można przenieść się do konkurencji
poszukiwany dobry adwokat- prawnik w sprawie rozwodu
ona chce 2000 i 400 zł miesięcznie według mnie super ale jak to spisać itp i czy mozna tak po prostu wziąść rozwód za porozumieniem rozwod bez orzekania o winie mozna wziac o ile oboje sie na to zgadzacie. Takie rozwiazanie wyklucza jednak jakiekolwiek alimenty - przysluguja one jedynie, gdy jedna ze stron jest "winna" i wowczas ona placi.Jesli chcecie zawrzec sobie taki "uklad" to musi byc to zupelnie obok sprawy rozwodowej jesli idziecie na opcje bez orzekania. Mozna oczywiscie sobie spisac taka umowe i ja potem realizowac ale jej egzekucja przy braku dobrej woli moze isc tylko z powodztwa cywilnego, czyli na komornika z urzedu nie ma tu co liczyc...pozdrirek
Moi drodzy na dorosłych tez są alimenty nawet przy orzeczeniu rozwodu bez winy (obu stron)ale jak to?? Prawo przeciez mowi wyraznie, ze przy braku orzeczenia winy żadnej ze stron alimenty sie nie naleza...mowia o tym polaczone art 57 ust 1 i 2 i art. 60 ust 1 KRiOja oczywiscie odnosze sie tutaj tylko do alimentow wobec malzonka a nie dzieci. Istotne jest takze to, ze alimenty dla rozwiedzionego malzonka naleza sie wylacznie w przypadku istotnego pogorszenia jego stanu materialnego i moga byc zasadzone do 5 lat (o ile nie zostanie zawarte przez niego nowe malzenstwo bo wtedy wczesniej sie konczy obowiazek alimentacyjny).a co do nowych partnerow przed uzyskaniem prawomocnego rozwodu to moze byc to argument do orzekania o winie...pozdrirek[ Dodano: Wto Wrz 02, 2008 18:26 ]
Żeby Cię urobić i jak najwiecej z Ciebie wydusić, jak tak bardzo chcesz wiedzieć. Wymanipuluje Ciebie jak zechce. Ona boi się rozwodu z orzekaniem o jej winie, bo ta wina jest EWIDENTNA. Z jej strony to gra warta swieczki, bo w razie rozwodu z orzekaniem masz duuużo praw w bardzo dalekiej nawet przyszłości.Kochany co znaczą 2 tygodnie z Tobą w porównaniu z wolnością bez strachu (czyli z rozwodem bez orzekania o winie) Wiele!!!!Ona chronui swój tyłek, swój nos i dalej niż czubek nosa nie widzi
Tomek, możesz pogrzebać w ustawach albo jeszcze lepiej - odżałować jakąś tam sumę i pójść po poradę do prawnika. Tak by było najlepiej. Są też możliwości, żeby uzyskać taką poradę bezpłatnie (czasem dyżury prawników w gazetach, prawnicy akredytowani przy ośrodkach pomocy społecznej itp., zorientuj się).W najprostszych słowach to jest tak: jeśli rozwód byłby z orzekaniem o jej winie, masz prawo żądać od niej alimentów. Nie jest to proste w Twoim przypadku, bo rozumiem, że za rękę jej nie złapałeś i dowodów winy nie masz. Niestety.Natomiast jeśli rozwód będzie bez orzekania winy, ona może (jeśli bieda ją przyciśnie) zażądać alimentów od Ciebie - przez ileś tam lat (nie pamiętam w tej chwili, ile). Rozwód bez orzekania jest w miarę przyzwoitym procederem, w tym sensie, że szybki i bez kłótni. W trakcie rozwodu z orzekaniem winy często dochodzi do gorszących kłótni, wywlekania brzydkich spraw, przesłuchiwania świadków etc.Moja opinia jest zbieżna z poprzednimi - tym bardziej, że zachowanie małżonki jest stosunkowo konsekwentne. Sprytna jest, cwana i bezwzględnie Tobą manipuluje - Twoimi emocjami i nadziejami. Obiecanki-cacanki. Moja rada - jak najszybciej postaraj się odciąć pępowinę i ruszaj w życie. Inaczej ex-żona zwiąże Cię na amen i przeżyjesz resztę żywota w jakimś pieprzonym, psychicznym więzieniu.Zapewne nie jest potworem, a zatem przykro jej się rozwodzić - no, każdemu jest przykro... Mości sobie jednak gotowy pas do lądowania, w razie, gdyby coś jej nie wyszło; zapobiegliwa taka. Nieprzyjemne to wszystko.
Rodzinie? Za żadne skarby nie mówić - vol. 2
Leczę się ponad rok. Zdiagnozowane F48.0 (neurastenia) i depresja. Biorę Efectin (pomaga). Ale nie o mnie chcę pisać, a o żonie. Powiedziałem jej o moich problemach gdy tylko zacząłem się leczyć.Najpierw pomagała. Wkrótce zaczęła wyśmiewać. A od niedawna wrabia mnie oficjalnie w schizofrenię - przed znajomymi, w urzędach, nawet przed moją matką. Bo przecież leczę się u psychiatry, więc jestem nienormalny...Podejrzewam, że przygotowuje się do rozwodu z orzekaniem o winie i chce mnie wrobić w niepoczytalność. Nie wiem, jak się bronić. W końcu się leczę, wiec jestem chory, nie?Nauczyło mnie to jednego: rodzinie? Za żadne skarby nie mówić. Kto nie jest chory i tak nie zrozumie, a może zostać wykorzystane przeciwko.smutne vroom vroom.
A co jeśli on/ona ma żone/męża
czytam Was i nie bardzo pojmuję , bo poniekąd i mnie ten problem dotyczy - jestem w drugim związku, jestem więc po rozwodzie - jestem jednak wrogiem rozwodu, uznając go za ostateczność - u mnie chyba właśnie była ta ostateczność , już wypaliło się wszystko, a my zaczęłiśmy być dla siebie bardziej niż obojętni (in minus jednak) , potem byłem blisko dwa lata sam, poznałem dziewczynę z Kartuz i jest naprawdę fajnie - więc ile złego i komu wyrządziłem? moje dzieci z pierwszego związku zaakceptowały ten stan rzeczy od samego początku, twierdząc , że ruch ten nastąpić musiał (rozwód z ich mamą)- Sąd nie orzekał niczyjej winy i skończyło się po pierwszej rozprawie , jednak powtarzam - jestem wrogiem rozwodu, ja o swoje małżeństwo walczyłem 5 lat, niestety nie udało się, ale jednak walczyłem
Życie bez ślubu ?
Wszystko zależne jest od człowieka, jego poglądów i charakteru. Dla jednych ślub jest malo ważny- to taki właśnie "papierek". Dla innych z kolei, życie z kimś bez ślubu to abstrakcja.Ja sądzę, że nie należy od razu brać ślubu - tylko poznać się nawzajem i sprawdzić czy to na pewno to. Jeśli tak, to ja nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby zabrać ślub CYWILNY. Bo on już cementuje związek, a w razie czego można łatwo uzyskać rozwód bez orzekania o winie. I wtedy nie ma też się grzechu, choć słyszałam, że Kościół ślubów cywilnych nie respektuje i nadal traktuje je jako konkubinat.Z kolei jeśli chodzi o dzieci ze związków konkubenckich, to nadal w społeczeństwie polskim, szczególnie w starszym pokoleniu, panuje pogląd, że te dzieci to "bękarty". Sama słyszłam wiele razy takie określenie i zawsze gorąco się mu sprzeciwiam. Dziecko nie powinno pokutować za wybór rodziców - także pod względem religijnym. Oczywiście, są różni księża, ale większość raczej nie robi problemów ze chrztem. Rozmawiałam na ten temat z księdzem i dowiedziałam się, że wtedy pytają się o powód decyzji, żeby ochrzcić dziecko. No i wiecie... Jeśli słyszy się odpowiedzi typu: "bo rodzina będzie się wstydzić nieochrzczonego", "wszystkie są ochrzczone", albo "bo potem nie będzie mógł mieć I Komunii i bierzmowania", to wcale się nie dziwię, że księża wahają się, czy powierzyć sakrament w ręce tak nieodpowiedzialnych osób.Jeśli chodzi o mnie, to wezmę ślub kościelny dopiero po gruntownym namyśle. Jestem wierząca, nie chcę grzechu i wyklęcia z życia kościoła.
Dlaczego ludzie się rozwodzą...
Statystyki ostatnich kilku miesięcy są zatrważające, ale nie o statystykę tu chodzi... Faktem jest, że miniony rok- który przez astrologów był uznany rokiem rodziny, w której miało się dużo dziać- faktycznie dużo się działo... W TVP plotą bzdury, że to wyjazdy do pracy na Zachód, ale ja akurat znam kilka par, które się rozstały, choć żadne z nich nie wyjeżdżało... Nawet na mojej wsi było kilka rozwodów... Kilkoro moich bliskich znajomych rozwiodło się, choć niby nic na to nie wskazywało... Niby udane małżeństwa ze stażem od kilku do prawie dwudziestu lat i... rozwód bez orzekania winy.... Zastanawiałam się nad tym problemem bardzo głęboko, bo pare tych rozwodów dotyczyło moich bliskich przyjaciół... To tylko moja interpretacja problemu, ale postanowiłam się tym podzielić z Wami... Uważam, że ludzie w związkach zbyt rzadko rozmawiają ze sobą szczerze, zbyt rzadko mówią co im przeszkadza, co drażni, a czego pragną... a gdy kielich goryczy się przepełni... bęc i po sprawie... tylko dzieci żal, bo one to już całkiem nic nie rozumieją, jeśli w rodzinie nie działo się właściwie nic złego... Najgorzej, jeśli obie strony nie znoszą tego samego, ale wydaje im się, że to uszczęśliwia drugą osobę...
separacja - tak czy nie
Niebawem spotykam się w sądzie z żoną w sprawie o separację (bez orzekania o winie). Mamy dziecko, małżeństwo kilkanaście lat, zona wyprowadziła się trzy miesiące temu. Ona złożyła pozew.Czy separacja sądowa jest pomysłem na łatwiejszy rozwód? Jeśli zgodzę się na separację, to czy później, kiedy ona ewentualnie złoży pozew rozwodowy, sąd łatwiej orzeknie rozwód?Dodam, że ją kocham i cała ta sytuacja jest dla mnie szokiem.
jaka ta sprawa podobna do mojej.z tym że ja jestem trochę dalej. 23 06 mam już trzecią sprawę.zerknij w moje posty jak chcesz.żona złożyła pozew o rozwód, potem zmieniła na separację, na którą się zgodziłem, żeby jak piszesz nie wzbudzać wściekłości i myśląc, że separacja nam pomoże. Nic bardziej mylnego. w grudniu żona oznajmiła, że wnosi z powrotem o orzeczenie rozwodu. w międzyczasie doniesienie do prokuraturyo znęcanie fizyczne i psychiczne. Nie mieszkamy razem od listopada. Wniosłem o oddalenie jej powództwa, co oczywiście wzmogło nienawiść mojej żony oraz orzekanie rozwodu z mojej winy.ketram jak możesz włącz priv, bo masz zablokowane prywatne wiadomości.
Proszę powiedzcie mi czy mąż dostanie rozwód jeżeli złoży pozew(dzisiaj mnie poinformował)o orzekanie o winie,to czy dostanie go niezależnie od tego czy ja się zgodzę czy nie?Mamy małe dzieci(7lat i 4lata) nie mogę dać mu rozwodu bo nadal go kocham.On twierdzi,że zmieniły się przepisy i dostanie rozwód.Złoży go abym już nigdy nie wierzyła,że on może wrócić.Błagam o jakąś informację!
Proszę powiedzcie mi czy mąż dostanie rozwód jeżeli złoży pozew(dzisiaj mnie poinformował)o orzekanie o winie,to czy dostanie go niezależnie od tego czy ja się zgodzę czy nie?Mamy małe dzieci(7lat i 4lata) nie mogę dać mu rozwodu bo nadal go kocham.On twierdzi,że zmieniły się przepisy i dostanie rozwód.Złoży go abym już nigdy nie wierzyła,że on może wrócić.Błagam o jakąś informację!Musisz zachować spokój. To co jest dla Ciebie najważniejsze to informacja, że rozwód nie może zostać orzeknięty, gdy ucierpi na tym dobro małoletnich dzieci. Udowodnić winę też nie jest tak łatwo, chyba że ma w ręce mocne dowody np. zdjęcia. Wszystko może trwać dość długo. Myślę, że w późniejszym czasie warto skorzystać z adwokata.Jak chcesz odezwij się do mnie – podzielę się swoimi doświadczeniami.
walcze staram sie ale tylko mur napotykam czy chce ?? o tak czy cos zmienie chyba nie czy zgodze sie na rozwod??? napewno nie , ale tym mnie szantazuje ze spałaci długi jak zgodze sie na rozwod podle mnie zakrecił na rozdzielnosc majatkowa namowił na kredyt a teraz mowi ze go nie interesuje co jest zwiazane z moja osoba i tylko to zeby jak najszybciej mam sie zgodzic na rozwod bez orzekania o winie
nigdy nie myslałam ze bede prosiła o pieniadze bo i nigdy nie musiałam zawsze starczało nam godnie zyc cokolwiek to znaczy.Ale z chwila kiedy zamknał za soba drzwi i uswiadomiłam sobie ze zostawił mnie z takimi obciazeniami finansowymi nogi mi sie ugieły.Poprosiłam zeby mi wtym pomogł nic .trfiłam tylko na mur obojetnosci i satysfakcje jego ze jednak udało sie namowic mnie na rozdzielnosc majatkowa. Moje działanie to szybke wniesienie o alimenty ale i one nie załatwia sprawy.Jedyne co słysze to ,ze jak zgodze sie na roZwod bez orzekania o winie to wtedy spłaci zaległosci.Ale postanowiłam sobie ze nic z tego tym razem nie dostanie tego tak szybko i tego czego On chce.Mam dwoje dzieci w wieku 9 i 6 lat musze je wychowac i momo ze zarabiam 900zł musze zyc. Maz jest dobrze sytuowany stac go na wiele ale nie dla mnie moge tylko o alimenty walczyc ale sama niewiem co bedzie . Kocham tego człowieka i tesknie o naiwnosci jaka ja głupia..
kidy komornik ''wsiadł'' mi na pensje zaproponowal mi małzonek abym znalazła dodatkowa prace,adwokat........ a byłam oczywisci godzina kosztuje 150zł a poprowadzenie sprawy około2500zł wiec jest to sfera marzen . Darmowy prawnik przyjmuje co 6tygodni i przeznaczył mi 20 minut stwierdzajac ze ciezka sprawa i radzi adwokata za kase bo oni nie podejmuja sie takich spraw.Dzieci tate uwielbiaja a on pkupuje kupuje i kupuje i........ przekupuje dla mnie to nie miłosc to pokazanie mi jak swietnie sobie radzi a ja coz. czekam na nsprawe o alimenty i pełnomocnika meza z propozycja rozwodu bez orzekania o winie
oj kolejne wolne dni i znowu sama a wczoraj......... dzika wscieklosc meża jak usłyszał ze 12 czerwca sprawa o alimenty dostał furii i teraz z jeszcze wieksza stanowczoscia chce rozwodu bez orzekania o winie zapytałam dlaczego sie tak spieszy no coz odpowiedz zawsze ta sama nie kocha nienawidzi i chce jak najszybciej zapomniec ze był moim mezem
CZY KTOŚ MOŻE WIE JAK MI PORADZIĆ
u mnie zero dobrych wiadomosci małzonek nadal chce rozwodu bez orzekania o winie był dzisiaj w domu bardzo mu zalezało aby własnie tak to miało wygladać,prosił także zeby 12 czerwca na sprawie alimentacyjnej zgodziła sie na mniejsze alimenty bo na papierze chce ,mniej pomoze mu to niby w podatkach zabolało mnie to strasznie obiecuje ze reszte dostane do reki . Nie zgodze sie na to ponieważ nie ufam musze zabiezpieczyc nalezycie nasze dzieci stwierdził ze wynajecie prawnika na rozwod kosztuje 5000 tyś zł wiec lepiej jak ja te pieninadze dostane także i to odrzuciłam straszył ze nie dostane nic i bede juz rozmawiac z prawnikiem i dobrze ja nie zgadzam sie na zaden rozwod . Juz nigdy nie bedzie stawiał mi warunkow ,nie pozwole sobie na to tymbardziej w tak waznej sprawie jak alimenty czy rozwod ,ktorym mnie szantażuje prawnik mu nie pomoze jak sie nie zgodze i potrwa to troche zanim ten rozwod uzyska . prosze was o modlitwe za mnie w czwartek abym dzielnie tą sprawe przetrwała.
dzieki Kochani dzwoni i mnie zastrasza ze jak dobrowolnie zgodzi sie na takie alimenty dołozy mi urzad skarbowy bo przewałki robi ze nibt firma ma małe dochody boje sie bo rzeczywiscie sad wysokich alimentow nie przyznaje ale postanowiłam sie nie poddac powyzywal troche postraszył ale byłam twarda łezki nie uroniłam choc serce mało z piersi nie wyskoczyło na koniec pocałował usciskał dzieci zapewnijac ze je kocha poprostu zenada. Paicznie sie boje sprawy w czwartek ale pojde z podniesina głową choc wiem ,ze na miekkich nogach, ze strachu a rozwod bez orzekania o winie??? niech zapomni... A jak zwykle usłyszałam jak to nic do mnie nie czuje jak niecierpi i tym podobnie poprosił o przenosna lodowke bo jedzie na wekend i nawet latarke z domu zabrał to mnie troche rozsmieszyło na koniec ot moj bogaty mąż[ Dodano: 2008-06-06, 21:26 ]
Kochani ja juz dzisiaj jestem wrakiem kobiety nie mowiac o zonie maz zostawil mnie jak wiecie z długami jak na moje dochdy w budzetowce(900) na rake leze i kwicze dał mi w spadku 21 tys długu kocham wiec mysle wezme kredyt niech sie chłopina rozwija a że w miedzy czasie namowił mnie na rozdzielnosc majatkowa a coż to jak sie ufa?? Byłam skłonna zrobic wszystko, w cZwartek sprawaa alimentacyjna najpierw zgodził sie na wysokosc alimentow teraz stwierdził ze na papierze nie moze miec takich obciazen wiec beedzie walczyl o jak najmniejsze, dał o rozwod bez orzekania o winie oponowalam ale mnie szantazuje ze albo to albo nie dostane ani ''centa'' a ja ledwo dycham finansowo. Zaproponował ,że spałca 15 tys ale po podpisaniu zgody na rozwod albo prawnik ,ktory posunie do wszystkiego czyli zrobi ze mnie ku........... załamałam sie niewiem jak teraz zyc mam dola ,ktory sklania mnie to tego ażeby juz sobie iśc do Bozi i miec spokoj bo dzieci bedą miały dobrego ojca kasa ,ktora ''niby '' nie znaczy nic ale uzaleznia byt... kurcze kocham tego patafila i padalca[ Dodano: 2008-06-09, 21:03 ]
Ciężki Kryzys - koniec mojej historii
Kochani - już piszę !!!Całość trwała 20 minut. Na sali było 3 sędziów ja i moja Żona i przez moment świadek na okoliczność dziecka...Żona jako Powódka musiała się bardzo tłumaczyć dlaczego chce rozwodu, dlaczego nie chce terapii małżeńskiej i co jej da rozwód. Sędzina bardzo ją męczyła pytaniami. Mi zadała jedynie kilka pytań.Po 10 minutach przerwy ogłoszono wyrok: ROZWÓD BEZ ORZEKANIA WINY...Tak więc urzędnik państwowy po 20 mminutach pracy orzekł że nie ma już mojego małżeństwa...Tak zaczyna się moje nowe życie...Do wszystkich co się boją : NIE MA CZEGO!!! Wystarczy stosować jedną zasadę: mówić prawdę i tylko prawdę. Moja Żona nie mówiła prawdy i dlatego została przywalona lawiną pytań ...Chyba czas abym się z Wami pożegnał. Będe czytał forum ale raczej wypowiadać się nie będę bo cóż ze mnie za autorytet... Pewnie będę chciał pokochać kogoś nowego i oddać swoje serce kumuś innemu, niestety w świetle naszej wiary - będę odrzucony...Zaraz zmnienie swój status w avantarze z "w kryzysie" na "rozwiedziony"...Dziękuję Wam wszystkim za pamięć i wsparcie. To dzięki temu forum nie upadłem na dno albo raczej upadłem ale podniosłem się szybko... to dzięki Wam odnalazłem sens swojego życia... Daliście mi bardzo wiele - DZIĘKUJĘ !!!!
No i jest .... pozew
wiem co czujesz u mnie to samo paraliżujący strach przed sprawa i jednoznazczne stanowisko meza i rozwodzie bez orzekania o winie 12 czerwca sprawa o alimenty ,dostał furii jak mogłam to zrobic zeby po sadach go ciagac o pieniadze mowie Wam masakra jestem coraz słabsza zamiast nabierac sił ja czuje sie jak balonik z dziurką,brakuje mi Go tesknie i wiem ze to juz niemozliwe zeby odzyskac jego miłosc chyba juz nic nie moge zrobic....
POMOCY!!JESTEM W TRAKCIE ROZWODU...
POMOCY!!JESTEM W TRAKCIE ROZWODU PIERWSZA SPRAWE MIAŁAM 13.02 A NASTĘPNA 7.05, MÓJ MĄŻ ZŁOZYŁ POZEW O ROZWÓD BEZ ORZEKANIA O WINIE ALE JA NIE MOGŁAM NA TO POZWOLIĆ I WYSTĘPUJE O ROZWÓD Z ORZEKANIEM JEGO WINY - ODSZEDŁ 3 LATA TEMU I ZOSTAWIŁ MNIE Z 2 LETNIĄ WTEDY CÓRKĄ MAŁO TEGO MA KOBIETĘ - NIE MOGE POZWOLIĆ NA TO ŻEBY TAK POPROSTU WSZYSTKO BYŁO DLA NIEGO TAKIE PROSTE ON WZIĄŁ SOBIE ADWOKATA TAKŻE JA TEZ MUSIAŁAM TO ZROBIĆ(MÓJ MECENAS JEST 35 LETNIM MŁODYM FACETEM)WYOBRAŻCIE SOBIE ŻE MÓJ MĄŻ WYMYŚLIŁ SOBIE W SWOJEJ"CHOREJ"GŁOWIE ŻE JA Z TYM ADWOKATEM MAM ROMANS!!!!!STRASZY MNIE ŻE WYWIEZIE MI CÓRKĘ GFDZIE JEJ NIE ZNAJDE I ŻE DOPROWADZI DO TEGO ŻE TO JA BĘDĘ SIE GO PROSIŁA O WIDZENIE Z NIĄ I ŻE JESTEM PSYCHICZNA I TO UDOWODNI!!!!ROZKAZUJE MI ŻEBYM ODBIERAŁA OD NIEGO TELEFONY ODDZWANIAŁA BO TO MÓJ OBOWIĄZEK STRASZY MNIE WSZYSTKIM CZYM MOŻNA, BOJĘ SIĘ BOJE SIĘ O TE MAŁĄ DZIEWCZYNKĘ I O TO ŻE TEN CZŁOWIEK NIE DA MI SPOKOJU ŻE BĘDZIE MI TRWAŁ W MOIM ŻYCIU I NIGDY NIE ZAZNAM SZCZĘŚCIA I SPOKOJU Z MOJA CÓRECZKA KTÓRA KOCHAM NAD ZYCIE A ON MI TO CHCE ODEBRAĆ ON WIE ŻE ONA JEST DLA MNIE WSZYSTKIM I CHCE MI TO ODEBRAĆ ALE W IMIE CZEGO W IMIĘ NIEPOCHAMOWANEJ NIENAWIŚCI DO MNIE????????????ZMIENIŁAM SOBIE 4 MIESIĄCE TEMU NUMER TELEFONU KOMÓRKOWEGO ŻE MNIE NIE NAGABYWAŁ TELEFONICZNIE MA PRZECIEZ TELEFON STACJONARNY NA KTÓRY MOŻE DZWONIĆ DO CÓRKI ALE ON MNIE STRASZY ŻE TO ŻE ZMIENIŁAM NUMER KOMÓRKOWY I JEMU NIE DAŁAM TEGO NUMERU TO BĘDZIE PRZECIWKO MNIE W SADZIE ALE PRZECIEZ TO MÓJ PRYWATNY TELEFON....TO NIE ŻYCIE TO WEGETACJA...
Nie wiem co mam dalej robić, moja żona mówi tylko 'rozwód', nie trafiają do niej żadne moje argumenty... nawet jak słyszy dziecko które mówi 'bardzo cię kocham tatusiu' to dla niej nic nie znaczy. To że ja się próbuje zmienić - tak samo nieistotne. Bo ona juz nic do mnie nie czuje... bo ma byc rozwód... koniec kropka.Chce żebyśmy rozstali sie bez orzekania o winie, ja uprzedzam ją że się nie zgodzę, że to będzie trwać prawdopodobnie 1-2 lata - tyle daje prawnik.A spędziliśmy ostatnio kilka fajnych dni - razem na imprezie urodzinowej u synka mojego przyjaciela, daliśmy sobie z żoną prezenty Mikołajowe, potem krotki wyjazd do teściów. Nie wiem już sam co o tym myśleć i jak się zachować... czy spędzac razem święta czy może się gdzies wynieść na te kilka dni, żeby nie robić 'sztucznego przdestawienia. Ona chce razem - ale po co jej to ??? nie rozumiem...
Wyznaczono termin sprawy rozwodowej
Mario ...Mało prawdopodoobne, by wobec Twojego braku zgody, wyrazonego co prwda po tym, jak taka zgode wyrazilaś wstępnie, sąd orzekł rozwod na tej rozprawie.Jakto bedzie wygladalo? No coz, w czasie gdy ja sie rozwodzilam, to pierwsza rozprawa byla tzw. ugodowa, czyli poza sprawdzeniem danych z dowodów osobistych i zapyttaniem czy strony widzą mozliwosc pogodenia sie - niespecjalnie cos wiecej się zdiało ...Teraz jest inaczej - rozód moze być orzeczony na pierwszej rozprawie, ale zdieje sie tak na ogół wówczas, gdy jest to rozwoód bez orzekania o winie, ewentualnie jedna ze stron winę swa uznaje i obie an rozwód sie godza.sąd z pewnoscią zapyta Cię o podstawowe dane, o to, czy jesteś obecnie z kims zwiazana, o to czy widzisz mozliwosc pojednania się z mezem oraz czy i od kiedy ustala miedzy wami wieź cielesna, emocjonalna i gospodarcza.Z tego co piszesz - gospodarcza nie ustała. Powiesz to po prostu - swoimi slowami, jak tyo wyglada, ze mąz mieszka wraz z obą i dziećmi, robi zakupy, je arzem z Wami. Jweśli sąd Cię zapyta o uczucia do meza - powiesz co zcujesz.Na pewno padnie pytanie dot. wyslanego po ustosunkowaniu się wczesniejszym o pozwu pisma procesowego. Mów to, co napisalas, ze tamto pismo napisałaś pod wpływem emocji i nacisku meza itd.pamietaj o opanowaniu, na sąd bardzo negartwnie oddziałuja osoby płaczące, a juz zsczególnie takie, które w trakcie sluhania drugiej strony wtracają swe pytania do niej i uwagi, bez udzielenia glosu.Bęzdiesz się mogla ustosunowac do wszystkiego co powie mąż, gdy skończy. Wiec uwaznie sluchaj, notuj.
Mario - z tego co wymieniłas ogólnie, zaen z powodów nie nadaje się na taki, zeby choc móc rozpatrywac jako zasadne orzekanie rozwodu z Twojej winy.Rożne zainteresowania naprawde nie kwalifikuja się do uanawanie czyjeś winy. Co do zmarnowanego życia - cóż Twój maz ma prawo do subiektywnej oceny swego żywota, w senmsie jego jakosci, ale pod "zmarniowanie" podpadaloby np. ograniczanie bez powodu mozliwosci rozwoju. Przykladowo: nei zgodziłas sie na dalelsze kształcenie się meza, pomimo, ze nie kolidowało to z Waszym pozyciem Taki mógłby być przykladowy powód "zmarnowania życia". Do tego - spowodowanie utraty zdrowia npPod warunki mogace prowadzić do wywodzenia winy podpadają: nałogi i niecheć do leczenia, dysfunkcyjna osobowosc (ale taka mega - nop. chorobliwa zazdrośc), stosowanie przemocy, także psychicznej, - slowem rzeczy, które z Twojej strony musialyby wYKLUCZAC mozliwosc wytrzymania z taką osoba.
AndrosJestem mądrą matką, powiem skromnie i w odpowiedzi na to, co napisała mgOczywiście zawalcz o dziecko, możę masz szansę skoro matce dzeicko trochę przeszkadzaNatomiast inny scenariusz klpenięty przez sąd, wywalczony w sądzie, bez RODK (ale we wspólnym porozumieniu z tatusiem dziecku i przekonaniu go o lekko mówiąc niespacjalnej renomie tego wynalzku) da się złatwić to lepiej.Mój eks ma bardzo dużo konatktow z dzeickiem, co drugi dzien w tygodniu, i jeden nocleg w tygodniu, grafik działa , rozwód był bez orzekania i "dogadaliśmy się" przed rozprawą za poradą prawnikaTaki układ jest męczący bo dziecko w pewnym momencie nie wie, który dom jest jego domem, gdzie własciwie miedszka, ponaddto cały czas eks przeciąga linia i udowodnia jak to niepsrawiedliwie że dziecko śpi u mnie 6 dni w tyggdniu.Także dasz palec a chce cała rękę, układ kosztuje mnie dużo nerwow, ale ddziecko ma dużo kontaktów z dzeickiem i tratuś nie ejst weekendowym tatusiem,to wymaga oczywiście "mądrości" obu stron ale da się zribic. Bądz dobrej mysli i bądź bardzo twardyW moim przypadku to nie ja przesiadłam się na inny statek, więc wydaje mi się, że w Twojej sytuacji powinno być wszystko łatwiejsze, może nawet z opcją szantazu że kontatky z dzieckiem będą takie jak sobie życzysz albo rozwód z orzekaniem o jej winie i pranie brudów.Pytanie tylko jaką kobietą ona jest i czy da się poukladać sądownie pewnie rzeczy, żebyś miał czarno na białym jaki jest grafik i jak to będzie funkcjonowac niezależnie od widzimisie mamy dziecka.
Uuuuu. Krzyczenie na dzieci przez panią mi się nie podoba.Wytrzymasz jazdę? Jeśli dasz radę, to ruszaj z kopyta. Ale jeśli miałabyś nie dać, powiedz w sądzie, że wiesz o zdradzie, że przeżyłaś gwałt, ale zgadzasz się na rozwód bez orzekania winy, bo Twój mąż umie Cię krzywdzić psychicznie a Ty nie masz siły tego znosić.MOja znajoma tak zrobiła, tzn. u niej nie było gwałtu tylko bicie, ale zastosowała taki schemat. No i sędzia orzekł winę pana męża i przyznał jej alimenty, o które nie występowała. Powiedział, że facet, który tak siędaje żonie we znaki to potwór i nie można mu sądownie czyścić sumienia. Nie wiem, czy potwór się odwołał, ale uzasadnienie mi się spodobało.Swoją drogą, co za buc!! Kupił auto, więc będzie oszczędzał na dzieciach. Nie podoba mi się. :(
Masz racje, ale polskie realia są takie, że kobieta będzie się użerała z nim latami o ten majątek, to nie jest tak, ze idzie do sądu i sąd cos odrazu orzeka, na to wszystko potrzeba bardzo duzo czasu, biegli, swiadkowie, najlepszym przykładem jest moja babcia, która użera się o część swojego majątku z jakąs tam daleką kuzynką przez ostatnie 7-8lat...A moja mama pół roku temu założyła sprawę o podział i teraz już jest w przygotowaniu wycena rzeczoznawcy (kurczę, może największe rewelacje jeszcze przed nami :P). Wszystko zależy od dobrego rozegrania sprawy, dowodów, świadków - bo najczęściej jest to potyczka typu słowo przeciw słowu (np. czy odkurzacz był kupiony przed czy po zawarciu małżeństwa), wtedy ważne, kto jest bardziej wiarygodny.A moja konkluzja odnośnie tematu jest taka, że dzieci powinny wiedzieć, co się dzieje, ale jeśli nie ma motywów typu rozwód z orzeczeniem o winie (znęcanie się itd.), nie powinny za bardzo się wtrącać, przekonywać - bo kiedy już po wszystkim, w każdym zostaje przez to jeszcze więcej bólu i żalu.
Masz racje, ale polskie realia są takie, że kobieta będzie się użerała z nim latami o ten majątek, to nie jest tak, ze idzie do sądu i sąd cos odrazu orzeka, na to wszystko potrzeba bardzo duzo czasu, biegli, swiadkowie, najlepszym przykładem jest moja babcia, która użera się o część swojego majątku z jakąs tam daleką kuzynką przez ostatnie 7-8lat...A moja mama pół roku temu założyła sprawę o podział i teraz już jest w przygotowaniu wycena rzeczoznawcy (kurczę, może największe rewelacje jeszcze przed nami :P). Wszystko zależy od dobrego rozegrania sprawy, dowodów, świadków - bo najczęściej jest to potyczka typu słowo przeciw słowu (np. czy odkurzacz był kupiony przed czy po zawarciu małżeństwa), wtedy ważne, kto jest bardziej wiarygodny.A moja konkluzja odnośnie tematu jest taka, że dzieci powinny wiedzieć, co się dzieje, ale jeśli nie ma motywów typu rozwód z orzeczeniem o winie (znęcanie się itd.), nie powinny za bardzo się wtrącać, przekonywać - bo kiedy już po wszystkim, w każdym zostaje przez to jeszcze więcej bólu i żalu.Najgorsze jest własnie to, że ludzie się kochali a jak przychodzi się rozwodzic to potrafią wyrżnąc swojej byłej/byłemu i dzieciakom taki numer, to jest zwykła kradzież...
Dziś się dowiedziałam
planujesz działania wykluczające się: szybki rozwód i orzekanie o winie; prawnik i brak świadków. Określ sobie co jest priorytetem. Papuga będzie kosztować ze 2-3 tys., inaczej nic nie zrobi.Zrób sobie rozwód bez orzekania i bez papugi. Zaproponuj taki szybki tryb mężowi i już za rok będzie po wszystkim. Jak zaczniecie gierki sądowe to za 3 albo 4.Bez świadków to sobie wogóle daj spokój.
Po pierwsze: on Tobą próbuje manipulować, bo chyba zaczyna czuć, ze traci grunt pod nogami. Ty starasz się temu nie ulegać, ale jakiś lekki wyłom już zrobił, bo się zastanawiasz co może być, jeśli ewentualnie zrobi coś, co Ty sobie wyobrażasz (że zadzwoni do tamtej kobiety, ze się pokaja, wyjaśni, przeprosi etc.). Ja zgadzam się z Jotą: on może zrobić wszystko, czego chcesz, bo mu się to opłaca. Trudno wejrzeć w stan jego uczuć wobec Ciebie, ale jedno jest pewne: nie to jest dla niego najważniejsze. Masz po prostu drugie dziecko, które bez skrupułów Cię wykorzystuje. Jak chcesz mieć takie dziecko, niewdzięczne, cyniczne, nieuczciwe - to próbuj szukać jakichś jego zalet, które usprawiedliwią Twoją decyzję o dalszym wspólnym z nim życiu. Czasem się to udaje...Po drugie: nie zawsze warto i trzeba walczyć o rozwód bez orzekania o winie. Ale widząc jak ważne są dla Twojego męża pieniądze (i jak marnie sobie z nimi radzi), mam dziwne przeczucie, że w jakimkolwiek momencie życia, gdy mu się noga powinie, będzie próbował wyciągnąć od Ciebie ile tylko będzie mógł. Ja bym się bała mieć przez całe zycie kogoś dybiącego na zawartość mojej kieszeni."Jeśli dopiero przed sądem...to nie będzie czuł bólu (?), miał refleksji...tylko gniew i złość na mnie - to bez sensu.To nie ten efekt. Chcę, żeby POCZUŁ. Naprawdę poczuł. "Sto, myślisz, ze on poczuje to tak, jak Ty sobie wyobrażasz? Jeśli nawet, w co bardzo wątpię, to wiedz, że Ty nie odczujesz przy tym żadnej satysfakcji. Ja to już wiem.Może ja się mylę, ale tak naprawdę najdotkliwszy i najbardziej bolesny będzie dla niego brak świadczeń z Twojej strony.
Harcerka, jeżeli rozwód jest bez orzekania o winie koszty rozkłdaja po połowie i cały majątek jak strony chcą sad dzieli po połowie. Piszę jak chcą bo nie muszą rozdzielac majątku sadownie. Mozna to zrobić samemu dogadując się miedzy soba kto co zabiera, jak cos sprzedaja to dzielą po połowie.Jeżeli jest z orzeczeniem o winie to koszty pokrywa strona winna i chyba majątek jest wtedy inaczej dzielony, ale tego nie jestem pewna.
Najlepiej jest szybka ,sprawnie i polubownie.......masz raje, a do polubownego rozwodu tj. bez orzekania o winie nie trzeba prawnika, szkoda kasy. jesli nie mieszkacie razem nie prowadzicie razem domu (tj. nie płacicie wspólnie rachunków) i nie sypiacie razem od jakiegos czasu to rozwód jest szybki.
ansc napisał/a	Czy świadkowie są konieczni w takim wypadku, co niby mają poświadczyć?konieczni chyba nie sa ( chyba ze coś się zmieniło) ale sa przydatni. wystarczy jeden świadek, ze strony powódki/powoda, który poświadczy że nastąpił zupełny i trwały rozpad małżeństwa.oczywiście Ci świadkowie nie sa konieczni przy rozwodzie bez orzekania o winie
Samotne macierzyństwo .........?
dziewczyny mimo napisania ze chcecie obciązenia kosztai procesu ojca dziecka to niestety zapłacic musicie WY, jesli wygracie sprawę to wtedy eks wam zwraca te koszta.Za sprawę o pozbawienie praw płaci się 100 złZa alimenty - nicZa rozwód 600 zł z tym ze jesli jest rózwód bez orzekania o winie to kazda ze stron po rozwodzie płaci 200 zł.
Pogaduszki starających się:)
Oj Małgosiu, mysle ze ty sama najlepiej wiesz co zrobic bo tak naprawde porady innych do nas nie bardzo docierają a do wszystkich decyzji sami dorastamy,nie bede tu opisywac swoich problemow ale mi ciagle wszyscy powtarzali ze moje małzenstwo nie jest normalne ale ja tak kochałam swojego meza ze nic mi nie przeszkadzało ale wszystko jest do czasu przyszedł moment ze nie wytrzymałam i (tak w skrócie) zostawiłam wszystko dorobek zycia, zabrałam z domu tylko psa i swoje ciuchy,wrociłam po 10latach do rodziców, wiele płakałam, czułam sie jak bezdomny pies, brakowało mi wszystkich tych pierdół przeciez tyle serca włozylam w swoje mieszkanie ale warunek rozwodu za porozumieniem stron to, to ze nie bede nic chciała , a nie mialam sily na rozwod z orzekaniem o winie. nigdy nie załowałam swojej decyzji po poł roku pozałam wspaniałego chlopaka, zamieszkalismy razem mam sliczne mieszkanko ( mimo ze wynajęte ) do dzis tez jeszcze splacam długi swojego meża ale jestem naprawde szczesliwa, planujemy dzidziusia, czasem zastanawiam sie co by było jakbym nie odeszla i dziekuje Bogu ze miałm tyle sily zeby odejsc bo po 10 latach bycia z kim kogo sie kochało to jest naprawde nie lada wyzwaniem i nie wie tego nikt kto tego nie przezył to jest naprawde trudna i powazna decyzja a nie kazdy jest na tyle silny aby podjąc walke i ze sobą i ze swiatem!!!!!!!!!!! ale warto!!!!!
Buli to zalezy z jakiego powodu ten rozwod bo jak nie chcesz orzekania o winie to niestety musisz zaplacic, widze ze chcesz z nim porozmawiac i wycowac pozew, wiec najpier porozmawiaj, a jak juz bedziesz na 100% pewna ze jednak byc moze ulozy sie wam, to wycofaj pozew ...zycze Wam wszystkiego dobrego, ale moim skromnym zdaniem on na ciebie po prostu nie zasluguje!a co do kawci to ja zapraszam wlasnie pije - czarna parzona z duza iloscia cukru - bo kawa musi byc slodka jak miod[ Dodano: Wto 05 Wrz, 2006 10:24 ]
Z separacją to jest tak, że jeśli nie będzie Twojej winy w rozkładzie małżeństwa i nie zgadzasz się na rozwód tylko separację, to sąd orzeka separację. Dlatego kazali donieść mężowi dowody na Ciebie , na Twoją winę. Jesli nie będzie dowodów - rozwodu nie będzie, chyba że sąd oceni, ze Twoje niezgadzanie się na rozwód narusza "zasady współżycia społecznego" . Ale przy tak krótkiej separacji - niemalże niemożliwe.
Rozwody i powtórne małżeństwa
Rozwód w judaizmie
rozwodów w Polsce
rozwodu z winy
rozwodu z orzekaniem
rozporządzenia Ministra Łączności
Rozważaniach o problemie narodu
Rozpoznawanie mowy w Windows
rozwiązać zagadkę Einsteina
rozwinac spostrzegawczosc i koncentracje
regulacja zhs polonez
kondolencje janowi kochanowskiemu
chein2Bhusky
germinal mp aar 9