Source: http://obserwatormiedzynarodowy.pl/2019/05/10/andrzej-sapkowski-vs-cd-projekt-red-analiza/
Timestamp: 2019-06-19 09:17:37
Legal References Found: art. 44
 art. 43
 art. 43
 art. 17
 art. 44
 art. 44
 art. 26
 art. 44

Document Content:
Andrzej Sapkowski vs CD Projekt RED | Obserwator Międzynarodowy
Andrzej Sapkowski vs CD Projekt RED
Europa, Gospodarka, Kultura
Relacje między polskim pisarzem Andrzejem Sapkowskim a studiem produkującym gry wideo CD Projekt były napięte od wielu lat. Zamiarem firmy było stworzenie produktu opartego na znanej w Polsce serii książek Wiedźmin Andrzeja Sapkowskiego.
Andrzej Sapkowski / fot. Uniwersytet Łódzki
Autor: Timur Yilmaz
Po raz pierwszy pisarz sprzedał prawa firmie Metropolis w 1997 r., ale projekt zakończył się wówczas niepowodzeniem. Później firma została przejęta przez CD Projekt RED. Sapkowski podpisał nową umowę na początku lat 2000, oferując dużo możliwości opracowania gier wideo, jednak autor odrzucił procent zysków przy sprzedaży praw do gier. Zgodził się na jednorazową kwotę ryczałtową zamiast otrzymania honorarium, natomiast produkt firmy okazał się jedną z najbardziej dochodowych serii gier wideo w całej branży. Sapkowski wielokrotnie mówił, że żałuje swojej decyzji.
Kilka lat po zawarciu pierwszej umowy, 2 października 2018 r., CD Projekt RED opublikował zawiadomienie regulacyjne, stwierdzając, że otrzymał oficjalne żądanie zapłaty od Andrzeja Sapkowskiego, prawny przedstawiciel którego przekazał wniosek o dodatkowe opłaty licencyjne, twierdząc, że firma przekroczyła prawa do korzystania z własności intelektualnej autora, dlatego autor chce otrzymać część przychodów generowanych przez CD Projekt RED przy użyciu znaków Wiedźmin. Prawnicy twierdzą, że firma „nabyła prawa autorskie, dotyczące tylko pierwszej serii gier, więc rozpowszechnienie wszystkich innych gier, włącznie z rozszerzeniem, dodatkami itp., jest po prostu bezprawne”. Przedstawiciele Sapkowskiego wyjaśnili, że łączną kwotę 60 mln złotych (około 16 mln dolarów) osiągnięto poprzez fakturowanie 6% zysków CD Projekt jako „konserwatywnej” płatności, a w liście zaznaczono kwotę, jaką Sapkowski otrzymał za prawa autorskie Wiedźmina jako „za niską”.
Prawnicy powołują się głównie na art. 44 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych), która wprowadza prawny mechanizm ochrony prawa autorskiego i zapewnia równoważność świadczeń w oparciu o fakt, że seria gier wideo przewyższyła oczekiwania: „W razie rażącej dysproporcji między wynagrodzeniem twórcy a korzyściami nabywcy autorskich praw majątkowych lub licencjobiorcy, twórca może żądać stosownego podwyższenia wynagrodzenia przez sąd”.
Następnie, w tym liście wymieniono art. 43 tej samej ustawy. Druga część art. 43 ma takie same warunki: „Jeżeli w umowie nie określono wysokości wynagrodzenia autorskiego, wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu”.
CD Projekt RED odpowiedział na swojej stronie internetowej w sposób otwarty: według firmy, żądania wyrażone w liście są bezpodstawne w odniesieniu do ich wartości i określonej kwoty. Firma legalnie i zgodnie z prawem nabyła prawa autorskie do pracy pana Andrzeja Sapkowskiego w zakresie niezbędnym do stworzenia gry przez studio. Wszystkie zobowiązania płatne Firmy zostały należycie wypełnione”. Podstawa prawna Studia opiera się na art. 17 o nadużyciu na rynku. Warto zauważyć, że art. 44 Prawa Autorskiego nie był przedmiotem licznych interpretacji na poziomie doktrynalnym. Do zastosowania tej ustawy istnieją kolejne aspekty:
kontraktowo uzgodnione wynagrodzenie
uzyskanie przez przekaz praw autorskich lub licencji w dopełnieniu do wykorzystania pracy będącej przedmiotem umowy o prawach autorskich, oraz
dysproporcja między kwotą wynagrodzenia należnego autorowi na podstawie umowy a korzyściami uzyskanymi przez drugą stronę umowy.
„Rażąca dysproporcja” lub w niektórych sprawach „rażąca różnica” to terminy szerokiej interpretacji. Pod pojęciem „rażącej dysproporcji” powszechnie rozumie się, że wychodzi ona poza granice akceptowalnego ryzyka umownego, a zatem uderza i zaprzecza poczuciu sprawiedliwości. Próbując powiązać to pojęcie z konkretnymi kwotami, przydatne może być odwołanie się do orzeczeń sądów powszechnych.
I tak na przykład Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 8 lipca 2016 r. w sprawie I ACa 1432/15 stwierdził: „Podkreślić też trzeba, że aby doszło do rażącej różnicy, nie wystarczy zwykły sukces rynkowy dzieła, ale musi zaistnieć przypadek zupełnie wyjątkowy, w którym każdy rozsądnie i sprawiedliwie oceniający uzna, że wynagrodzenie autora było ewidentnie zbyt niskie i gdyby strony miały tego świadomość w momencie zawierania umowy, nie zawierałyby jej na ustalonych warunkach”. Sąd Apelacyjny nie stwierdził istotnej dysproporcji między kwotą wynagrodzenia współtwórcy w wysokości 5.552 zł a zyskami pozwanego w wysokości 90.000 zł.
Postanowienie art. 44 Prawa Autorskiego jest jednak obowiązkowe. Oznacza to, że jest niemożliwe wykluczenie go w umowie (ugodzie) z autorem. Postanowienie warunkowe ma na celu ochronę autora, który jest „słabszym” podmiotem w porównaniu z potencjalnym licencjobiorcą. Warto zauważyć, że tylko kilka państw członkowskich UE zezwoliło autorowi na zmianę umowy, jeśli uzgodnione wynagrodzenie jest nieproporcjonalne do zysków generowanych z korzystania z utworu. Ogólnie taka zasada przewiduje, że autor lub wykonawca otrzymał tylko kwotę ryczałtową. W Belgii art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 1994 r. O prawie autorskim i prawach pokrewnych (zmieniony ustawą z 3 kwietnia 1995 r.) mówi: „Jeśli autor przydzielił wydawcy prawa wydawnicze na warunkach takich, że ze względu na powodzenie pracy uzgodnione wynagrodzenie ryczałtowe okazuje się w sposób oczywisty nieproporcjonalne do zysków uzyskanych z eksploatacji utworu, a wydawca będzie zobowiązany, na prośbę autora, wyrazić zgodę na modyfikację wynagrodzenie, aby zapewnić autorowi sprawiedliwy udział w zyskach. Autorzy mogą nie rezygnować z tego przedwcześnie”. Wobec sporu między Andrzejem Sapkowskim a CD Projekt RED należy zwrócić szczególną uwagę na wzajemny wpływ książki i serii gier wideo w celu ustalenia, czy należy zwiększyć wynagrodzenie. Popularność Sapkowskiego w Polsce może spowodować dochodowy status gry wideo Wiedźmin na lokalnym rynku. Jednocześnie jest niezaprzeczalne, że międzynarodowy sukces gry został osiągnięty dzięki doskonałej produktywności gry i działaniom promocyjnym CD Projekt.
Dzięki temu wielu informatyków, projektantów, scenarzystów itp., zaadaptowało uniwersum książki Wiedźmin do ich produktu oraz pomogli Sapkowskiemu stać się bardziej popularnym na całym świecie. Nawet najmniejsze detale, takie jak projekt okładki książki, zbliżyły się do projektu okładki pudełek z grami wideo.
Słabością, którą właściciel praw autorskich chce wykorzystać komercyjnie, jest to, że ta eksploatacja przypomina uprawę ogrodu. Niewiele wiadomo o pierwotnej umowie między pisarzem a firmą. Istnieje możliwość dużego wpływu Sapkowskiego na warunki umowy licencyjnej. Spór, jeśli zostanie rozpatrzony przez sąd, może spowodować, że art. 44 Prawa Autorskiego zostanie poddany bardzo szczegółowej analizie. Sąd może np. podać liczbę argumentów związanych z prawem autora.
Nie wiadomo, czy historia dobiegnie końca, ponieważ możliwe jest polubowne rozwiązanie sporu. Ale jeśli roszczenie Sapkowskiego się powiedzie, decyzja sądu zdecydowanie zachęci innych autorów do podobnych roszczeń.
Tags: CD Project, gry wideo, Sapkowski, spór prawny, Wiedźmin