Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1445287,laurent-pech-ustawa-dyscyplinujaca-sedziow-prawo-francuskie-niezawislosc-sedziowska.html
Timestamp: 2020-07-14 04:44:20
Legal References Found: Art. 10
 Art. 69
 Art. 74
 Art. 73
 Art. 80
 Art. 83

Document Content:
Ustawa dyscyplinująca sędziów jest oparta na prawie francuskim? "Nie ma z nim nic wspólnego" - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoUstawa dyscyplinująca sędziów jest oparta na prawie francuskim? "Nie ma z nim nic wspólnego"
autor: Szymon Cydzik19.12.2019, 07:00; Aktualizacja: 19.12.2019, 11:28
Polski rząd twierdzi, że po prostu skopiował ustawę francuską i niemiecką, ale to ma tylko odwrócić uwagę od faktu, że ta propozycja jest kolejnym atakiem na niezależność sędziów w Polsce, i bezpośrednim naruszeniem prawa unijnego oraz wymagań Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.źródło: PAP
Czy rzeczywiście propozycja polskiego rządu ws. zmian w odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, opiera się na przepisach francuskich w tej kwestii?
Jak już pisałem na Twitterze, odpowiedź brzmi: oczywiście nie. Propozycja kopiuje tylko jeden przepis z ustawy z 1958 r. ale co dziwne, zapomniano umieścić go w odpowiednim kontekście. Pominięto wszystkie powiązane z nim przepisy, orzecznictwo od 1958 r. oraz traktatowe zobowiązania Polski. Nie można więc poważnie argumentować, że podstawą dla polskiej ustawy są regulacje francuskie. Ten argument jest po prostu śmieszny.
SN: Filozofia projektu PiS wpisuje się w logikę, jaką kierowano się przy wprowadzaniu stanu wojennego »
Jakie są więc różnice między przepisami francuskimi, a polską propozycją?
Nie mają ze sobą nic wspólnego! Polski rząd twierdzi, że po prostu skopiował ustawę francuską i niemiecką, ale to ma tylko odwrócić uwagę od faktu, że ta propozycja jest kolejnym atakiem na niezależność sędziów w Polsce, i bezpośrednim naruszeniem prawa unijnego oraz wymagań Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Można też argumentować, że narusza to zasadę niezawisłości sędziowskiej wynikającą z polskiej konstytucji. Nie ma więc żadnego sensu w tworzeniu powiązań między ustawą francuską a polskim projektem, to tylko zasłona dymna. Dlatego bardzo mnie zaskoczyło, gdy na twitterze po raz pierwszy zobaczyłem odwołanie do prawa francuskiego (przez polskiego wiceministra sprawiedliwości Sebastiana Kaletę – przyp. SC). Właściwie rząd używa prawa francuskiego, aby usprawiedliwić przepisy zabraniające sędziom wykonywanie obowiązków wynikających z prawa unijnego, co jest wręcz szalonym argumentem.
Jak odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów jest zorganizowana we Francji?
Nie da się krótko odpowiedzieć na to pytanie, gdyż mamy wiele rodzajów takiej odpowiedzialności. Inne zasady dotyczą sędziów cywilnych i karnych, inne administracyjnych, a jeszcze inne prokuratorów. Istotnie, sędziowie mogą być karani, ale tylko w konkretnych przypadkach, kiedy naruszą swój obowiązek zachowa niania powściągliwości w wypowiedziach. Ale każdą sprawę trzeba analizować oddzielnie. Jak było widać w moim twitcie istnieje też wiele ustaw które wyjaśniają kiedy sędzia może, a kiedy nie może ponieść konsekwencji. Co jednak bezprecedensowe w polskich przepisach, to fakt że próbują karać polskich sędziów za stosowanie prawa UE. Tego nie można akceptować w żadnym systemie. Można więc nałożyć sankcje na sędziego, który np. powiedział coś obraźliwego dla gazety, ale jak mówiłem, trzeba oceniać osobno każdą sprawę. Ale nigdzie w UE nie można karać sędziego krajowego za stosowani prawa unijnego i zasad niezawisłości sędziowskiej. Więc w istocie polski rząd próbuje zrównać dwie zupełnie różne kwestie. Jak mówiłem to tylko próba odwrócenia uwagi, mącenia wody. Łączenia spraw, które nie powinny być połączone.
Skupmy się na instytucji „obrażenia ustawy”, która z tego co wiem, sięga we Francji czasów napoleońskich.
Nie jestem pewny jaką regulację ma pan na myśli, ale z tego co widziałem, polski rząd odnosi się do przepisów z 1958 r. by uzasadnić to, co robi. To jednak nieprawda, po prostu źle zrozumieli ten przepis. Uważają, że daje on prawo pociągnąć do odpowiedzialności każdego sędziego za wszelką formę działalności politycznej, co jest nieprawdą. Art. 10 ustawy z 1958 r. odnosi się jedynie do wolności słowa sędziego na sali sądowej. Francuscy sędziowie mają pełne prawa publiczne – mogą należeć do związków zawodowych, dołączyć do strajku. Wszystkie te gwarancje zostały przez polski rząd zapomniane.
Słyszałem też, że w projekcie są pewne elementy z prawa niemieckiego
Tak, choć nie znam się na prawie niemieckim, musiałby pan spytać niemieckiego prawnika. Znam jednak kilku sędziów z Niemiec, którzy mówili, że polski rząd źle rozumie również przepisy niemieckie. Zajmuję się jednak prawem francuskim, unijnym i ETPCz, więc więcej powiedzieć nie mogę.
Czy polscy sędziowie mogą bronić się przed proponowanymi zmianami, powołując się na prawo unijne?
To bardzo ciekawe, ale też trudne pytanie. Technicznie, polskie prawo nie może stać ponad unijnym. Nawet jeśli nowa ustawa zostanie przyjęta, sędziowie w Polsce mogą ją odłożyć na bok. Prawo unijne daje im bowiem możliwość nie stosowania tej regulacji, jako naruszających wprost obowiązki wynikające z prawa UE. Także z polskiej konstytucji wynika obowiązek sędziów dawania pierwszeństwa prawu unijnemu. Włączając w to wymogi UE w zakresie rządów prawa. Jesteśmy więc świadkami bardzo otwartego konfliktu obowiązków wynikających z prawa unijnego oraz z ewentualnych nowych przepisów dyscyplinarnych. I obawiam się, że ten konflikt będzie się nasilał.
Laurent Pech jest profesorem prawa europejskiego oraz kierownikiem wydziału prawa i nauk politycznych w Middlesex University w Londynie a także profesorem wizytującym Uniwersytetu w Bordeaux. Ma na koncie wiele publikacji dotyczących rządów prawa w Europie, w tym także w Polsce
Tagi:dyscyplinowanie sędziów, ustawa o sądach powszechnych, socialmedia, sądownictwo, sędziowie
Knuplerz(2019-12-19 08:20) Zgłoś naruszenie 5327
We Francji średni okres między zatrzymaniem pijanego sędziego, a jego wydaleniem z zawodu to około 52 godziny, W Polsce od 1989 r. zatrzymano około 200 pijanych sędziów, żaden z nich nie stracił prawa wykonywania zawodu. Wszyscy dalej są sędziami.
!(2019-12-20 22:35) Zgłoś naruszenie 33
Mark(2019-12-20 08:29) Zgłoś naruszenie 85
Było tak, kiedyś jazda po pijaku była wykroczeniem, więc nie była to podstawa do wydalenia z zawodu, logiczne, skoro nie znasz historii prawa to nie wypowiadaj się. Zmiany PiS nie mają na celu zamykanie pijanych sędziów tylko wydalanie takich co realizują konstytucję i prawo UE, kryte przyjęliśmy jako naród w referendum.
cud XXI w(2019-12-19 13:23) Zgłoś naruszenie 117
z sędziami jak z.... medykami * - spróbujcie (również) ich * zdyscyplinować.. ( tzw górna półka buńczuczności i bezkarności ) - zawody paradoksalnie - zwane "społecznego zaufania" należało "pionować" już za czasów PRL-u.!!! niestety ....naiwne Społeczeństwo** - do dzisiaj ufa,wierzy, rozgrzesza .... ale racjonalnie (przyszłościowo) NIE MYŚLI i dlatego większość** - jest jak tabaka w ...rogu .!!! daje się "wydmuchać"....... Naiwność to najgorsza cecha charakteru.
nietroll(2019-12-19 11:25) Zgłoś naruszenie 126
Kłamiesz, kłamiesz, kłamiesz! Wpisz sobie w wyszukiwarce "pijany sędzia wydalony z zawodu" i przestań trollować
wokul(2019-12-19 11:06) Zgłoś naruszenie 108
Po pierwsze od kiedy upicie się jest przestępstwem/wykroczeniem? A jeśli masz na myśli pijanych podczas kierowania autem, to podaj źródła sowich rewelacji.
ABC(2019-12-19 10:25) Zgłoś naruszenie 139
To kłamstwo - wpis trolla wcześniej piszącego to samo pod nickiem dr_prawa...
W(2019-12-19 08:13) Zgłoś naruszenie 3230
Niezle pomieszane we lbie ma ten pseudo profesor. Konstytucja RP jest nadrzedna nad lewackimi prawami UE I wyrokami TSUE oplacanymi sowicie przez Sorosa.
re(2019-12-22 15:45) Zgłoś naruszenie 31
nico albo nie zrozumiał albo udaje, wiec jeszcze raz. Konstytucja jest nadrzędna. Jeśli w określonej w Konstytucji hierarchii zrodeł prawa umowy mnar stoją ponad ustawami, to nie można tego zmienić ustawą. Choćby więc nawet nie wiadomo ile razy w ustawie kagańcowej powtórzyć, że "zakazuje się" stosowania prawa międzynarodowego (I Konstytucji też), to i tak będzie to bezskutecznie, oczywistym obowiązkiem sądów będzie bowiem pomijanie takiej pseudonormy.
nico(2019-12-21 15:17) Zgłoś naruszenie 13
Do "!re" Bzdury piszesz. Konstytucja jest w sposób oczywisty nadrzędna na ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi. Nie można w akcie niższej rangi umówić się, że konstytucja nie będzie miała zastosowania. Wynika to zarówno z pozycjonowania norm jak i z faktu suwerenności państwa.
Do "!re" Bzdety piszesz. Konstytucja jest w sposób oczywisty nadrzędna na ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi. Nie można w akcie niższej rangi umówić się, że konstytucja nie będzie miała zastosowania. Wynika to zarówno z pozycjonowania norm jak i z faktu suwerenności państwa.
!re(2019-12-20 22:36) Zgłoś naruszenie 54
To właśnie Konstytucja jasno i jednoznacznie potwierdza prymat prawa UE nad ustawami zwykłymi, kłamco.
jajo kozy(2019-12-19 13:25) Zgłoś naruszenie 105
zamiast karykaturalnej demokracji oraz kabaretowej niezawisłości - ---- bezwzględna kilkuletnia dyktatura , eliminująca , rozrastające się bezkarne ...."drzewa genealogiczne " których gałęzie tworzą.... " immunitety"..
dev(2019-12-19 08:43) Zgłoś naruszenie 2321
Ktoś próbuje robić wodę z mózgu Polakom. Ta ustawa, ma na celu skuteczne usuwanie sędziów komunistycznych a co za tym idzie uzdrowienie sądownictwa.
Jeremy(2019-12-20 08:31) Zgłoś naruszenie 94
Muszą najpierw siebie usunąć, bo to też dzieci prominentów PZPR.
ABC(2019-12-19 19:44) Zgłoś naruszenie 103
No, Bert, ty to wiesz najdokładniej. Codziennie udowadniasz to w komentarzach pod artykułami w GP...
Bert(2019-12-19 19:30) Zgłoś naruszenie 213
widzisz wokul, nie jest grzechem błądzić, tylko trwać w błędzie
wokul(2019-12-19 11:07) Zgłoś naruszenie 149
Tjaaaa, szczególnie Piotrowicza.
Zib(2019-12-19 09:45) Zgłoś naruszenie 2217
Ale bełkot niedoksztalciuchowego KODomity!
Druidiwie (2019-12-19 07:54) Zgłoś naruszenie 2215
Zgodnie z prawem francuskim od 3 lat policja może zatrzymać człowieka do 14 dni bez wyroku sądu. To jest b demokratyczne. Skopiować dokładnie słowo w słowo ustawę francuska o sądach powszechnych i co do słowa ustawę niemiecka co do KRS. W niemieckim krs są sami politycy. B demokratyczne.
London(2019-12-19 08:04) Zgłoś naruszenie 2217
Profesor pisał na Twitterze - to musi być prawda
Rób es Pierre 🙂(2019-12-19 07:59) Zgłoś naruszenie 187
Na prawie francuskim to nastąpi podsumowanie rządów .
ABC(2019-12-19 10:30) Zgłoś naruszenie 1718
Tu są prawdziwe źródła (znalezione w sieci): Skąd PiS ściągnął przepisy dyscyplinarne? Opracowanie "Resort sprawiedliwości ZSRR w świetle sprawozdania polskiej delegacji (1956). Stawarska-Rippel. A. zawiera dosłowne brzmienie radzieckich przepisów dyscyplinarnych. Oto ono: Art. 69. Prokurator Republiki ma prawo do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec wszystkich bez wyjątku osób zatrudnionych w instytucjach sądowych RFSRR. Art. 74. W postępowaniu dyscyplinarnym mogą być nałożone kary: a) upomnienie, b) nagana, c) przeniesienie i zamiana na niższe stanowisko, d) usunięcie ze służby z czasowym zakazem pracy na stanowisku sędziego. Art. 73. Powodem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego są: a) czyny, zachowania lub działania sędziów, choć nie podlegające odpowiedzialności karnej, ale niezgodne z godnością i charakterem stanowiska sędziowskiego, które miały miejsce w czasie pełnienia przez nich obowiązków, a także poza nimi, b) uchylenie przez Sąd Najwyższy szeregu orzeczeń w sprawach karnych i cywilnych z powodu niezgodności z ogólnym duchem ustawodawstwa RFSRR i interesem mas pracujących. Art. 80. Dyscyplinarne kolegia nie są związane jakimikolwiek formalnościami, kolejność spraw zależy od uznania kolegium, z zastrzeżeniem że po wysłuchaniu podsumowania prokuratora po nim przedstawiane jest słowo obwinionego. Art. 83. Od decyzji komisji dyscyplinarnej sądów gubernialnych można się odwołać w ciągu siedmiu dni od Sądu Najwyższego. Decyzje komisji dyscyplinarnej Sądu Najwyższego nie są przedmiotem jakiegokolwiek odwołania. Towarzysz D.S. Kariew tak pisał o niezawisłości sędziowskiej: „Niezawisłość sędziów radzieckich nie może być rozumiana w sensie niezależności od państwa socjalistycznego. Sąd jest organem państwa, a organ państwa nie może być niezależny od podmiotu, do którego należy. Sąd radziecki nie może służyć innym celom niż społeczeństwa socjalistycznego; nie może stosować innej polityki niż polityka Komunistycznej Partii i Rządu Radzieckiego; nie może zrealizować żadnej innej woli niż wola radzieckiego ludu”.
Antoni(2020-02-07 23:41) Zgłoś naruszenie 00
Radzieckie władze ... Ha.. po rewolucji zresetowano wszystko, a nowe władze zbudowały pozory wymiaru sprawiedliwości 100 lat po innych państwach Europy, zatem kto na kim się wzorował? Zachęcam Pan do emigracji i życia w praworządnej Rosji.
PL(2019-12-19 08:00) Zgłoś naruszenie 1622
Poszłabym demonstrować przed sądem, ale robiłam pranie.
Bert(2019-12-19 19:31) Zgłoś naruszenie 48
do PL - rozsądny wybór
Echo(2019-12-19 08:21) Zgłoś naruszenie 1415
... mózgu przy pomocy TVPiS
Kopiowac dokladnie(2019-12-19 07:29) Zgłoś naruszenie 1516
To skopiowac te przepisy dokladnie i jak nie pasuje od francuzow to skopiowac gdzies blizej
Horgw(2019-12-19 08:47) Zgłoś naruszenie 211
Bolek znasz rosyjskie prawo czy tylko bezmyślnie kopiujesz to co inni mówią
Bolesław Śmiały(2019-12-19 08:24) Zgłoś naruszenie 124
nostradamus(2019-12-19 13:52) Zgłoś naruszenie 1513
robotnika można wyrzucić z pracy tak samo lekarza praktycznie każdego można wyrzucić z roboty no oprócz Banasia. dlaczego nie można ukarać sędziego za przestępstwa pospolite . Każdy IMUNITET sędziego, posła , senatora nie powinien obejmować przestępstw pospolitych, kradzieży, jazdy po pijaku itp. a konsekwencją ukarania przez sąd jest automatyczne wyrugowanie z zawodu. sędzia, poseł, senator itd nie może być karany więc sprawa jest prosta
re(2019-12-20 22:40) Zgłoś naruszenie 42
Co to za brednie? Co ma wspólnego immunitet z rzekomą niemożnością ukarania??? Kiedy jakiś sędzia nie został ukarany za przestępstwo pospolite? I co to miałoby w ogóle mieć wspólnego z tą barbarzyńską ustawą, która w ogóle dotyczy czegoś zupełnie innego - zakazu stosowania prawa UE i Konstytucji przez sędziów?
lola(2019-12-19 14:08) Zgłoś naruszenie 68
Ex podatnik(2019-12-19 11:43) Zgłoś naruszenie 1211
We francuskim systemie sądownictwa , należy ukończyć tylko jedne studia ustalone , sędziowie są wybierani anonimowo. U nas w Sądach są przypadki orzekana w 22 % przez jedną rodzinę , co świadczy że prace w sądzie dostaje się na zasadach rodzinno towarzyskich
Jeremy(2019-12-20 08:35) Zgłoś naruszenie 73
Masz rację, w sądach trzeba wiele zmienić, ale PiS nic nie zmienia tylko pogarsza dając sędziów pod but partii, to już było. Ten bałagan nie zaszkodzi sędziom tylko obywatelom, nowe przepisy są tak dziwne, że zwykły obywatel przez wiele lat nie poradzi sobie, a wszelkie niejasności to młyn dla prawników. Co ciekawe, za komuny był przepis zakazujący orzekania jeśli w rejonie sądu był adwokat w rodzinie
hihahohuhiha(2019-12-19 10:03) Zgłoś naruszenie 914
naj naj sztub durcok
x-ray(2019-12-19 10:05) Zgłoś naruszenie 913
Mąceniem wody i odwracaniem kota ogonem są wypowiedzi tego pecha. Ma pecha, że nie każdy jest taki głupi jak mu się wydaje.
karol(2019-12-19 11:35) Zgłoś naruszenie 211
Otóż to. Pechowo zaczął i jeszcze bardziej pechowo skończy.
wifi(2019-12-20 08:23) Zgłoś naruszenie 99
żeby coś kopiować to trzeba znać języki... a w pisie nikt nie zna języków obcych, nawet z polskim mają kłopot w swoich bublach legislacyjnych (rekord świata w poprawianiu ustaw zanim zostaną opublikowane)...
Berek(2019-12-20 08:57) Zgłoś naruszenie 64
Tiaaaa, znajomośc języków: premier Morawiecki kontra premier Kopacz, prezydent Duda kontra prezydent Komorowski. Co do języka polskiego wystarczy porównać wiedzę i oczytanie Jarosława Kaczyńskiego z wiedzą i oczytaniem Donaldem Tuskiem. Niestety dla wifi, same plusy po stronie PiS.
dalej nie czytałem(2019-12-19 14:00) Zgłoś naruszenie 73
Wklejanie w treść nagłówka cytat z sugerowaną przez kogoś odpowiedzią świadczy o amatorszczyźnie i tendencyjności artykułu.
abc(2019-12-19 13:56) Zgłoś naruszenie 68
We Francji studia prawnicze razem z praktyką zawodową trwają 5 i pół roku a w Polsce studia prawnicze 5 lat i do tego aplikacja 3 lata czyli razem 8 lat. Może by tak tu też zaczerpnąć rozwiązań francuskich.
Jeremy(2019-12-20 08:38) Zgłoś naruszenie 43
Wyrywasz z kontekstu jak PiS. We Francji zostać samodzielnym prawnikiem jest dużo trudniej niż w Polsce. Do tego prawo występowania przed SN na ograniczona grupa prawników, czyli kolejny stopień, mniej więcej podobny do tytułu adwokata królewskiego w Anglii. Poczytaj dokładnie.
wyborca(2019-12-21 08:48) Zgłoś naruszenie 53
Przecież pisowcy nic nie rozumieją co im Kaleta i Ziobro powie to myślą że to prawda. Czy Oni czytają co mówią prawnicy Francji. Pisowcom można wszystko w mówić.
A w czasach Rewolucji Francuskiej?(2019-12-20 08:36) Zgłoś naruszenie 40
Jak skazywano niepokornych na utratę górnej części ciała. Historia zna podobne przypadki dyscyplinowania.
MiddleSex a co to za uczelnia?(2019-12-20 08:43) Zgłoś naruszenie 211
Czy na pewno prawnicza?