Source: http://leszekbloch.pl/jak-zaliczac-wplaty-dluznika/?shared=email&msg=fail
Timestamp: 2018-10-15 09:38:43
Legal References Found: art. 451
 art. 1026
 art. 451
 art. 1025
 art. 451
 art. 451
 art. 1025

Document Content:
Leszek Bloch 10 października 2015 14 komentarzy
Odpowiedź na pytanie „jak zaliczać, jak księgować wpłaty dłużnika?” z pozoru wydaje się nie nastręczać problemów. Przepis art. 451 kc wydaje się być jasny. Ale z doświadczenia wiem, że wielu przedsiębiorców czy też ich księgowi powielają jeden schemat: wpłaty jakkolwiekby nie były opisane zaliczają na faktury najstarsze.
Jak może to skomplikować sytuację wie tylko ten kto się sparzył i w procesie o zapłatę boleśnie uświadomiono mu, że faktury których zapłaty dochodzi są rozliczone – bo tak wskazał w tytule przelewu dłużnik, zaś roszczenia z faktur na które wierzyciel nieprawidłowo zaliczył wpłaty – przedawniły się.
Niedawno w jednym procesie, tknęło mnie aby sprawdzić poprawność podawanych przez wierzyciela informacji dotyczących zaliczania wpłat dokonywanych przez dłużnika. Po przesłaniu mi skanów przelewów okazało się, że dłużnik opisywał każdą wpłatę. W większości przelewów wskazywał faktury najstarsze wskazane w pozwie, jednak w kilku przelewach wskazał faktury nie objęte pozwem. Oczywiście księgowość wierzyciela wszystkie wpłaty zaliczyła na faktury najstarsze.
Jak zatem prawidłowo zaliczać wpłaty dłużnika?
Jakie są w tym zakresie granice uprawnień dłużnika dokonującego wpłaty i otrzymującego ją wierzyciela?
Kamil Październik 12, 2015 o 07:40
Witam, a ja zapytam o inna sytuację, mamy dług który kierujemy na drogę sądową w trybie upominawczym, sprawę prowadzi profesjonalny pełnomocnik, przed wydaniem nakazu zapłaty (a w zasadzie w momencie wpłaty jeszcze nie wiemy czy został wydany) pojawia się dłużnik i chce spłacić całą należność, czy w takim przypadku należy: a) przyjąć kwotę koszty sądowe/koszty zastępstwa prawnego/odsetki/dług i cofnąć powództwo czy też b) przyjąć kwotę odsetki/dług i cofnąć powództwo bez zrzeczenia się roszczenia czekając aż sąd zasądzi koszty?
Leszek Bloch Październik 12, 2015 o 10:03
Jak pełnomocnik jest profesjonalny to powinien wiedzieć :). Jeśli dłużnik wpłacił – dłużnik decyduje na co wpłaca. Wierzyciel nie może sam zaliczyć wpłaty na koszty – gdyż koszty nie są należnością uboczną. Wpłata dłużnika po wniesieniu pozwu nie powinna wpływać na wysokość kosztów – gdyż powinny być zasądzone w wysokości adekwatnej do stanu roszczenia na dzień składania pozwu – nawet jak później nastąpiły wpłaty. Jeśli dłużnik spłacił dług – roszczenie wygasło wskutek zapłaty – zatem widzę tu cofnięcie ze rzeczeniem się roszczenia – jeśli chodzi o należność główną i odsetki. Co do spłaty kosztów po wniesieniu pozwu – to ciekawa sprawa postaram się ja kiedyś opisać.
Kamil Październik 12, 2015 o 10:49
Miałem taką sytuację że dłużnik się u mnie pojawił z pytaniem „to ile mam zapłacić”, a że pełnomocnik był akurat poza telefonem nie miałem jak się skonsultować. Ostatecznie zrobiłem tak że przyjąłem dług z odsetkami a nie przyjąłem kosztów, pełnomocnik powiedział że ok i ograniczył powództwo. Problem w tym że dłużnik po wydaniu nakazu nie zapłacił mi należnych i zasądzonych kosztów a egzekucja okazała się bezskuteczna co dla mnie oznacza 4000 stracone, stad zastanawiam się czy mogłem przyjąć od razu kwotę kosztów sądowych i zast. radcowskiego, gdyż wtedy dłużnik po prostu by mi je wpłacił.
Leszek Bloch Październik 12, 2015 o 10:53
Jak dłużnik chce płacić – trzeba przyjmować. Jeśli wpłata przyjmowana na KP – opisać tytułem kosztów procesu sygn.akt.
Kamil Październik 12, 2015 o 11:05
Czyli jednak zawaliłem 🙂 Dziękuje pozdrawiam.
Wojciech Sierpień 23, 2017 o 13:51
Na czym opiera Pan swój pogląd, że koszty zastępstwa procesowego nie są należnością uboczną? Pogląd tego rodzaju w odniesieniu do kosztów egzekucyjnych jest co prawda w orzecznictwie (np. wyrok SN III CKN 548/00), ale nie widziałbym tu analogii.
Leszek Bloch Sierpień 23, 2017 o 16:21
Pogląd swój opieram na dotychczasowym doświadczeniu 🙂 wspartym orzecznictwem sądowym. Niestety sądy (nie twierdzę że wszystkie ale wolę być ostrożny 🙂 ) widzą analogię koszty procesu – koszty egzekucyjne.
Dla przykładu przytaczam fragment uzasadnienia Sądu Okręgowego we Wrocławiu II Wydziału Cywilnego Odwoławczego(sygn.akt. II Ca 470/14):
„Wierzyciel nie miał prawa, a do tego m.in. zmierza apelacja, zarachować powyższej wpłaty na poczet innego długu, czyli jak wskazywał na poczet kosztów zastępstwa procesowego. Z uwagi na to, iż jest to odrębny dług, który powstaje w związku z podjęciem czynności przed sądem ( podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 czerwca 2002 r., w sprawie IV CKN 1155/2000, Biul. SN 2003, nr 2, s. 10 odnośnie kosztów egzekucyjnych ). Nie ma w tym przypadku zastosowania przepis art. 1026 par 2 kpc na który powołuje się na strona pozwana, gdyż przepis ten dotyczy postępowania egzekucyjnego i wyegzekwowania w sposób przymusowy kwoty dochodzonej pozwem. Czym innym jest możliwość pobrania przez komornika, z kwoty uzyskanej z egzekucji, w pierwszej kolejności kosztów egzekucyjnych (art. 1025 § 1 k.p.c.), czym innym zaś możliwość zaliczenia przez wierzyciela w określonej kolejności kwot wpłaconych przez dłużnika na poczet zaległego długu. Przepis art. 451 k.c. przyznaje wierzycielowi możliwość zaliczenia wbrew woli dłużnika w pierwszej kolejności wpłaconej kwoty tylko na poczet należności, która jest ściśle związana z długiem i dzieli losy długu. Natomiast koszty postępowania sądowego czy koszty egzekucyjnego powstają w razie wszczęcia postępowania sądowego czy wszczęcia egzekucji. Dodatkowo zwrócić należy uwagę, że z kwoty uzyskanej z egzekucji w pierwszej kolejności zaspokaja się właśnie koszty egzekucyjne. Natomiast przepis art. 1025 par 3 kpc stanowi o tym w jaki sposób zaspakaja się odsetki czy koszty procesu, nie decyduje tutaj więc wola wierzyciela, lecz jest to szczególne upoważnienie wynikające wprost z przepisów prawa, stosowane w sytuacji przymusowej egzekucji należności.”
Wojciech Sierpień 24, 2017 o 10:11
A zatem, Panie Mecenasie, jeżeli mamy prawomocny wyrok zobowiązujący do zapłaty (faktury, odszkodowania, etc.) i zasądzone koszty w tym wyroku, to byłyby to – w ujęciu art. 451 kc – odrębne długi. Zastanawiam się teraz, który dług można by uznać za „najdawniej wymagalny”. W świetle rozumowania sądu w przytoczonym przez Pana uzasadnieniu byłby to chyba ten dług, którego dotyczy meritum wyroku, bo jego źródłem jest zdarzenie lub czynność z przeszłości, a obowiązek zapłaty kosztów wynika dopiero z samego wyroku.
Leszek Bloch Sierpień 24, 2017 o 10:52
Tak – treść cytowanego uzasadnienia na to wskazuje.
Michał Październik 23, 2017 o 20:36
„jeśli dłużnik nie wskazał na co chce przeznaczyć wpłatę zaś Ty również nie poinformowałeś go na co zaliczasz wpłatę – wówczas rozliczasz długi najstarsze, najbardziej wymagalne” – czy dobrze rozumiem, że w takiej sytuacji do długu najstarszego zalicza się zarówno najstarsza faktura jak i odsetki od tej faktury? W związku z tym wpłata księgowana jest na kolejne długi: faktura1+odsetki1, faktura2+odsetki2, itd.
Czy w sytuacji w której komornik prowadzi windykację na podstawie wydanego przez sąd nakazu zapłaty uznajemy, iż dłużnik przyjął pokwitowanie za pośrednictwem komornika w związku z tym wpłaty powinny być księgowane zgodnie z wytycznymi komornika? (w pierwszej kolejności odsetki, później należność główna?)
Leszek Bloch Październik 23, 2017 o 20:57
Wierzyciel ma prawo (nie obowiązek) zaliczyć w takiej kolejności: odsetki od faktury 1 + faktura 1 – art. 451 par. 1 zdanie 2 kodeksu cywilnego. Wierzyciel może także wskazać komornikowi kolejność rozliczania jaką uważa nie musi trzymać się kolejności z art. 1025 k.p.c.
Katarzyna Listopad 28, 2017 o 11:36
Dziękuję za ten artykuł. Proszę jeszcze o informację co w przypadku ugody sądowej pokrywającej część długów z kilku faktur. Przelew zasądzonej kwoty zatytułowany był tylko „ugoda z dnia…”. Czy rozliczać najstarsze roszczenia? Chodzi mi tu zwłaszcza o zastosowanie ulgi za złe długi. Część faktur łapie się jeszcze w okresie kiedy można z tej ulgi skorzystać, a część już nie stąd istotne jakie faktury rozliczymy.
Dziękuję z góry za wyjaśnienia i pomoc.
Leszek Bloch Listopad 29, 2017 o 20:45
Wydaje mi się, że jeśli żadna ze stron nie skorzystała z prawa wskazania na co zalicza najrozsądniejsze będzie zaliczenie właśnie na fv najstarsze.
Leszek Bloch Październik 12, 2015 o 11:13
Następnym razem będzie lepiej 🙂
Poprzedni wpis: Nie bądź bezczynny gdy pozwany wnosi o zwolnienie od kosztów
Następny wpis: W jakim terminie przedawniają się odsetki?