Source: https://rf.gov.pl/tekst.php?kategoria=art-445-zadoscuczynienie&text_id=wyrok_Sadu_Okregowego_w_Gliwicach_z_dnia_19_lutego_2008_r_Sygn_akt_III_Ca_976_07&id=1715
Timestamp: 2018-01-20 16:59:34
Legal References Found: art. 822
 art. 34
 art. 822
 art. 34
 art. 445
 art. 481
 art. 455
 art. 98
 art. 481
 art. 455
 art. 100
 art. 233
 art. 100
 art. 386
 art. 385
 art. 100
 art. 108

Document Content:
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej S.A. na rzecz P. kwotę 359,12 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 20 czerwca 2006 roku i z kosztami procesu, na rzecz P. kwotę 18.500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 28 kwietnia 2006 roku i kosztami procesu w kwocie 2.547,90 zł oraz na rzecz P. kwotę 5.800 zł z ustawowymi odsetkami od 5.000 zł od dnia 20 czerwca 2006 roku i od 800 zł od dnia 23 maja 2007 roku z kosztami procesu w kwocie 1.147,50 zł oddalając dalej idące żądanie P. w zakresie odsetek.
Orzeczenie to zapadło przy ustaleniu, że w wyniku kolizji drogowej, do jakiej doszło 9 lipca 2005 roku, uszkodzeniu uległ pojazd Daewoo Tico, zaś będące jego pasażerkami P. i R. doznały obrażeń ciała. Sprawcą wypadku był S., którego odpowiedzialność cywilną ubezpieczała pozwana, która nie zwróciła powodowi pełnych kosztów parkowania uszkodzonego pojazdu wynoszących łącznie z należnością za holowanie 859,12 zł, powódce P. wypłaciła zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 9.500 zł przy ustaleniu 14 % uszczerbku na zdrowiu, zaś powódce R. zadośćuczynienie w kwocie 1.200 zł przy ustaleniu braku trwałego uszczerbku. Powód żądał uzupełnienia odszkodowania o kwotę 359,12 zł, zaś powódki, po rozszerzeniu żądań pozwu pismem z dnia 27 kwietnia 2007 roku, dalszych zadośćuczynień wynoszących 18.500 zł dla P. i 5.800 zł dla R.
Ustalił też Sąd, że pozwana nie powiadomiła skutecznie powoda o odpadnięciu przesłanki do dalszego parkowania uszkodzonego pojazdu, co skłoniło go do uwzględnienia żądania powoda w oparciu o art. 822 § 1 kc w związku z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych.
Nadto ustalił, że P. w wyniku wypadku doznała obrażeń w postaci stłuczenia powłok jamy brzusznej, skręcenia kręgosłupa szyjnego i złamania kości promieniowej prawej, była hospitalizowana od 9 do 12 lipca 2005 roku i kontynuowała leczenie ambulatoryjne do 8 listopada 2005 roku. Nadal odczuwa ból kręgów szyjnych i prawej ręki przy zmianie pogody, przy czym ręka nie odzyskała pełnej sprawności, swobody ruchów i siły. Na podstawie opinii biegłego ortopedy - traumatologa Sąd ustalił, iż przebyte złamanie skutkuje u P. trwałymi następstwami w postaci zniekształcenia części przedramienia, średniego upośledzenia funkcji stawu promieniowo – nadgarstkowego i kończyny górnej prawej jako całości, co pozwala uznać jej dwudziestoprocentowy uszczerbek na zdrowiu. Natężenie bólu i cierpień przez okres miesiąca był znaczny, malejąc w dalszym okresie do obecnie występującego stopnia umiarkowanego, przy negatywnych rokowaniach co do poprawy zdrowia powódki w zakresie następstw wypadku i spodziewanym nasileniu skarg podmiotowych i dalszym upośledzeniem funkcji stawu i odcinka szyjnego kręgosłupa.
Ustalił też Sąd, że R. w wyniku wypadku doznała stłuczenia twarzoczaszki ze wstrząśnieniem mózgu, była hospitalizowana od 9 do 11 lipca 2005 roku, utrzymują się u niej bóle głowy, szczególnie przy zmianie pogody. W oparciu o opinie biegłych ortopedy – traumatologa i neurologa stwierdził, że powyższe skutkuje u R. skargami podmiotowymi odpowiadającymi cebrastenii pourazowej, co pozwala na uznanie pięcioprocentowego uszczerbku na jej zdrowiu. Natężenie bólu i cierpień znaczne były przez okres 3 – 4 dni, następnie malejąc do stopnia miernego, przy dobrych rokowaniach na przyszłość i spodziewanym ustępowaniu utrzymujących się dolegliwości.
Przy braku sporu co do zasady odpowiedzialności pozwanej i doznanych przez powódki obrażeń, oparł Sąd swe ustalenia na niekwestionowanych przez strony dokumentach i opiniach biegłych, które uznał za rzetelne i fachowe, a nadto na zeznaniach powodów, przyznając im walor wiarygodnych i znajdujących oparcie w pozostałym materiale dowodowym.
Powyższe ustalenia doprowadziły Sąd Rejonowy do przekonania, że również zgłoszone przez powódki żądania dalszych zadośćuczynień zasługują na uwzględnienie w oparciu o art. 822 § 1 kc w związku z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, które stanowią o odpowiedzialności ubezpieczyciela w takim zakresie, w jakim ponosi ją sprawca szkody, zasadzając odpowiedzialność tego ostatniego na przepisie art. 445 § 1 kc, zgodnie z którym w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zważył, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Powinno być adekwatne nie tylko do rozmiaru krzywdy, ale także sytuacji majątkowej stron, aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa.
Doszedł Sąd do przekonania, że obie powódki doznały cierpień zarówno fizycznych jak i psychicznych.
Obecnie występujące u P. bóle głowy i ograniczenie sprawności prawej ręki, skutkujące trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w rozmiarze 20 %, przy negatywnych rokowaniach co do poprawy jej stanu zdrowia w przyszłości, uzasadniają zdaniem Sądu przyjęcie, iż kwota 28.000 zł zadośćuczynienia należycie wynagrodzi jej doznaną krzywdę. Zasądzając 18.500 zł miał przy tym na względzie wypłaconą wcześniej przez pozwaną na rzecz tej powódki kwotę 9.500 zł. Rozstrzygnięcie o odsetkach oparł Sąd na podstawie art. 481 § 1 i 2 kc w związku z art. 455 kc, zasądzając je od dnia następnego po terminie wyznaczonym w wezwaniu do zapłaty, a o kosztach orzekł na podstawie art. 98 § 1 kpc.
Natomiast objawy bólów głowy i cebrastenii pourazowej występujące u R., przy uszczerbku na zdrowiu w rozmiarze 5 %, doprowadziły Sąd do przekonania, należyte wynagrodzenie doznanych przez tę powódkę krzywd nastąpi przez zapłatę na jej rzecz zadośćuczynienia w kwocie 7.000 zł, toteż wobec wcześniejszej wypłaty sumy 1.200 zł czyni zasadnym żądanie dalszych 5.800 zł. Rozstrzygnięcie o odsetkach oparł Sąd na podstawie art. 481 § 1 i 2 kc w związku z art. 455 kc, zasądzając je od kwoty 5.000 zł od dnia następnego po terminie wyznaczonym w wezwaniu do zapłaty właśnie tej sumy, zaś od kwoty 800 zł od dnia następnego po doręczeniu odpisu pozwanemu pozwu, oddalając żądanie odsetek od tej sumy za wcześniejszy okres. O kosztach orzekł na podstawie art. 100 zdanie 2 kpc nakładając obowiązek ich poniesienia na pozwanego, wobec tego, że powódka uległa tylko co do nieznacznej części swego żądania.
Apelacje od powyższego wyroku wywiodła pozwana, przy czym wobec odrzucenia apelacji w sprawie z powództwa T., skutecznie pozostały wniesione apelacje zaskarżające rozstrzygnięcia powództw P. i R. Pozwana zarzuciła sprzeczność ustaleń Sądu z zebranym materiałem dowodowym oraz naruszenie prawa procesowego – art. 233 § 1 kpc – polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przez przyjęcie, że wypłacone powódkom kwoty zadośćuczynień nie rekompensują w pełni poniesionych przez nie krzywd. Wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództw w całości przy zasądzeniu na jej rzecz kosztów postępowania za obie instancje.
W uzasadnieniu wskazała na wyleczenie powódek, krótkotrwały okres hospitalizacji, brak oddziaływania doznanych przez nie obrażeń na zmianę sposobu życia, co jej zdaniem powoduje, iż zasądzone sumy są rażąco wygórowane.
Powódki wnosiły o oddalenie apelacji i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania odwoławczego wskazując na bezzasadność apelacji.
Apelacje pozwanej mogą odnieść skutek jedynie w niewielkiej części.
Wbrew zarzutom apelującej, poczynione przez sąd pierwszej instancji istotne ustalenia faktyczne są prawidłowe i znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, co pozwala na przyjęcie ich przez Sąd Okręgowy za własne, bez zbędnego ich powtarzania. To apelacji można zarzucić cechy dowolności, gdy cytując wyrwane z kontekstu fragmenty opinii biegłego wnioskuje o wyleczeniu powódki R. i braku aktualnie odczuwanych przez powódki skutków wypadku. Tymczasem analiza pełnych treści opinii, które zresztą nie były kwestionowane przez pozwaną w toku postępowania, w powiązaniu z zeznaniami powódek, każe uznać okoliczności ustalone przez Sąd Rejonowy za prawidłowo przyjęte jako podstawa rozstrzygnięcia. Nie dostarczyła przy tym apelująca argumentów mogących przemawiać za tym, że z uwagi na krzywdy doznane przez powódki, utrzymujące się objawy bólowe i uszczerbek na zdrowiu, przyznane P. zadośćuczynienie w łącznej kwocie 28.000 zł, przy negatywnych rokowaniach na przyszłość, a R. w łącznej kwocie 7.000 zł przy optymistycznych rokowaniach, nienależycie uwzględnia charakter i skutki doznanych obrażeń i cierpień, bądź też aktualne stosunki majątkowe społeczeństwa. Nie znajduje przy tym Sąd Okręgowy podstaw do stwierdzenia, iż w świetle prawidłowo przytoczonych przez Sąd Rejonowy przesłanek określających wysokość zadośćuczynienia, powyższe kwoty są rażąco wygórowane, jak tego chce apelująca. Ponieważ korygowanie przez sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia aktualizuje się tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu okoliczności sprawy jest ono rażąco wygórowane albo rażąco niskie (tak Sąd Najwyższy m. in. w wyrokach z 18 listopada 2004 roku w sprawie I CK 219/04 i z 7 stycznia 2000 w sprawie II CNK 651/98), brak jest podstaw do uwzględnienia apelacji w tym zakresie, skoro rozstrzygnięcia co do zasady znajdują oparcie zarówno w poczynionych ustaleniach, jak i we właściwie przywołanej podstawie prawnej.
Apelacje mogły odnieść skutek jedynie w zakresie orzeczeń o odsetkach, gdyż pomimo przywołania prawidłowej podstawy prawnej rozstrzygnięcia, którą stosuje również Sąd Okręgowy, sąd pierwszej instancji przyjął daty wymagalności poszczególnych kwot w oderwaniu od zgromadzonego materiału dowodowego.
Powódka P. wezwała pozwaną do zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 20.000 zł, zakreślając termin zapłaty na dzień 27.04.2006 roku. Roszczenie to pozwana zaspokoiła w części, wypłacając jej sumę 9.500 zł, zatem wezwanie to pozostawało aktualne co do wymagalności kwoty 10.500 zł, od której należne są odsetki od dnia 28.04.2006 roku, zgodnie z żądaniem pozwu. Natomiast rozszerzenie powództwa o dalszą kwotę 8.000 zł nastąpiło w piśmie procesowym z 30.04.2007 roku, którego odpis doręczono pozwanej 22.05.2007 roku, toteż odsetki od tej sumy należne są dopiero od dnia 23.05.2007 roku, co czyni niezasadnym roszczenie o ich zapłatę za wcześniejszy okres.
Z kolei powódka R. wezwała pozwaną do zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 5.000 zł w terminie do dnia 19.06.2006 roku, z czego pozwana zapłaciła 1.200 zł, co czyniło aktualnym to wezwanie do kwoty 3.800 zł i od tej sumy należne są odsetki od dnia 20.06.2006 roku, zgodnie z żądaniem pozwu. Rozszerzenie powództwa o dalszą kwotę 2.000 zł nastąpiło również pismem z 30.04.2007 roku doręczonym pozwanej 22.05.2007 roku, toteż odsetki od tej sumy należne są od dnia 23.05.2007 roku, co czyni nieuzasadnionym roszczenie o ich zapłatę za wcześniejszy okres.
Powyższe nie ma wpływu na zawarte w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcia o kosztach, gdyż na mocy art. 100 zdanie 2 kpc pozwaną obciąża obowiązek zwrotu powódkom wszystkich kosztów procesu, skoro uległy one tylko w nieznacznej części swego żądania.
Dalej idące apelacje pozwanej z wyżej naprowadzonych przyczyn okazały się bezskuteczne.
Dlatego dokonano zmiany zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresie na podstawie art. 386 § 1 kpc, oddalając dalej idące apelacje pozwanej w oparciu o art. 385 kpc, o kosztach postępowania odwoławczego orzekając na mocy art. 100 zdanie 2 kpc w związku z art. 108 § 1 kpc.