Source: http://hopbit.republika.pl/zasady+kryterium+dochodowe.shtml
Timestamp: 2014-09-01 11:10:24
Legal References Found: art. 17
 art. 23
 art. 25
 art. 61
 art. 40
 art. 8
 art. 60
 art.103
 art. 5
 art. 5
 art. 5

Document Content:
zasady kryterium dochodowe
Wyświetlono wiadomości znalezione dla hasła: zasady kryterium dochodowe
jest wręcz odwrotnie	nie, tak nie musi być. Zasada taka nie obowiązuje. Można prowadzić biznes, który jest dochodowy czy samowystarczalny i wypełnia misję. Wystarczy spojrzeć na pieniądz w sposób zgodny z jego przeznaczeniem. Np. (nie zajmuje się mediami więc trochę strzelam) źródłem utrzymania RJ mogą być stałe datki słuchaczy. Załóżmy że faktycznie potrzeba wspomnianych wcześniej 150 tyś. mcznie. Zakładając wpłaty rzędu 50 PLN od osoby potrzeba uzyskać 3 tysiące "abonentów". Problemem jak do nich dotrzeć (strategia mktgowa - trzeba by sprawdzić kto słucha radia - czyli tzw. segmentacja rynku, ważnym kryterium tu byłby wiek, zawód lub źródło utrzymania) ze szczególnym uwzględnieniem osób najchętniejszych do płacenia. Trzeba określić jak dotrzeć z propozycją płacenia do tych osób i zacząć prowadzić zorganizowaną (czytaj profesjonalną) kampanię pozyskania składek od tych osób. Jeśli prawdą jest 150 tyś. to i reszta nie wygląda zbyt trudno
Absurdalny plan imprez z Funduszu Socjalnego
Jedyną formą aby zapewnić zwykłym pracownikom dostęp do funduszu socjalnego to "wczasy pod gruszą". Wiadomo, że na zwykłe wczasy i wycieczki jeździ wąskie grono zaufanych, fundusz wypróżniany jest też przez różne imprezy o puchar......, dlatego należałoby zadbać aby właśnie umieścić w Regulaminie jak największą kwotę za "gruszę" a wówczas bonzowie nie będą mieć nieograniczonego dostępu do naszej kasy.Jako ciekawostkę powiem że wbrew temu co powszechnie nam się wciska Zakładowy Fundusz Socjalny jest roszczeniowy, aczkolwiek tylko dla organizacji związkowej.Ponadto Zakład ma obowiązek informować załogę o wydawanych środkach z ZFŚS a każdy pracownik ma prowadzoną kartę w której zapisywane są świadczenia z ZFŚS i ZZ mogą sprawdzić kto ile korzystał przy jakich kryteriach dochodowych gdyż zgodnie z ustawą to właśnie dochód jest najważniejszym czynnikiem który decyduje o przyznaniej pomocy(świadczenia) z ZFŚS. Jeżeli Regulamin sprawia że fundusz nie spełnia swojej ustawowej funkcji należy go zmienić i tutaj znając życie jedyną formą zmiany Regulaminu jest zaskarżenie go do instytucji państwowych. Wyżej pisałem że fundusz nie jest roszczeniowy przez szeregowego pracownika- tak to prawda- ale pracownik może pracodawcę zaskarżyć o złamanie zasady równego traktowania, dyskryminację ograniczając dostęp do ZFŚS właśnie poprzez zapisy w Regulaminie bądź też preliminarzu.
Czy certyfikat wystawiony w listopadzie 2007 oznacza, że status rezydenta holenderskiego masz w całym 2007 roku, czy dopiero w 2008 roku?Tego jeszcze nie wiem ale dowiem/zapytam sie i dam znac.Zwracam uwage na to, iz samo posiadanie certyfikatu rezydencji podatkowej nie zwalnia podatnika z rozliczania sie z US w Polsce.Trzeba spelnic rowniez inne warunki m.in. :- przeniesienie "osrodka interesow zyciowych" (cokolwiek to oznacza)- wymeldowanie sie z Polski- zgloszenie aktualizacyjne na NIP-3Nalezy rowniez wspomniec o wejsciu w zycie z dniem 1.01.2007 nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osob fizycznych, ktora przywrocila "zasade 183 dni" oraz wprowadzila dodatkowe kryteria miejsca zamieszkania.Dlaczego na tym papierku nie ma tego jasno sprecyzowanego? Od (- do)?Data na dokumencie widnieje, zatem wiadomo dokladnie od jakiego momentu ma sie status rezydenta.Jednakze nie wiadomo jakie ma to przelozenie na dany rok rozliczeniowy.Ogolnie certyfikat rezydencji podatkowej jest scisle powiazany z pobytem stalym i dlatego z logicznego punktu widzenia dokument taki nie moze posiadac koncowej daty waznosci.W kazdej chwili mozesz zmienic miejsce pobytu i starac sie o certyfikat rezydencji podatkowej innego kraju.czy ten certyfikat masz zamiar pokazać w Urzędzie Skarbowym w Polsce, czy tylko trzymać na wypadek kontroli?Nie ma obowiazku zglaszania do US w Polsce o otrzymaniu certyfikatu rezydencji podatkowej innego kraju.Nalezy dostarczyc wypelnione zgloszenie aktualizacyjne NIP3.Pozdrawiam.
"Zasada 183 dni" oraz dodatkowe kryteria miejsca zamieszkania - nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.Czy ktoś się orientuje, czy na uniknięcie podwójnego opodatkowania ma wpływ fakt, że pracuje się w NL pełny rok podatkowy i ani dnia w Polsce?Obecnie nie ma bezpośredniego znaczenia, czy Polak wyjeżdża na rok czy na dłuższy okres, nie jest już bowiem brana pod uwagę długookresowa intencja powrotu do kraju bądź też pozostania za granicą, a perspektywę zawężamy jedynie do danego roku. Istotną rolę będzie natomiast grała liczba dni spędzonych w danym roku w Polsce, co z kolei wcześniej nie miało tak dużego znaczenia.Zrodlo: http://www.money.pl/podat...,-1,242532.htmlAlicjo2911 otrzymanie certyfikatu rezydencji nie decyduje definitywnie o tym iz nie trzeba placic "haraczu" w Polsce.Polecam wszystkim powyzszy artykul a wszczegolnosci akapit "O co powinien zadbać podatnik, który zmienia rezydencję podatkową?".Pozdrawiam.
"Zasada 183 dni" oraz dodatkowe kryteria miejsca zamieszkania - nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.	Czy ktoś się orientuje, czy na uniknięcie podwójnego opodatkowania ma wpływ fakt, że pracuje się w NL pełny rok podatkowy i ani dnia w Polsce?Obecnie nie ma bezpośredniego znaczenia, czy Polak wyjeżdża na rok czy na dłuższy okres, nie jest już bowiem brana pod uwagę długookresowa intencja powrotu do kraju bądź też pozostania za granicą, a perspektywę zawężamy jedynie do danego roku. Istotną rolę będzie natomiast grała liczba dni spędzonych w danym roku w Polsce, co z kolei wcześniej nie miało tak dużego znaczenia.Zrodlo: http://www.money.pl/podat...,-1,242532.htmlAlicjo2911 otrzymanie certyfikatu rezydencji nie decyduje definitywnie o tym iz nie trzeba placic "haraczu" w Polsce.Polecam wszystkim powyzszy artykul a wszczegolnosci akapit "O co powinien zadbać podatnik, który zmienia rezydencję podatkową?".Pozdrawiam.No dobrze ujales ten haracz
Jolu rozmawiałam dzisiaj z panią z MOPS-u odnośnie usług opiekuńczych.....U mnie usługi te należą sie TYLKO osobom dorosłym...uchwała Rady Miasta bo w ich gestii jest ustalanie zasad i refundacja za usługi nie przewiduje pomocy dla dzieci....i ich rodzin...Są trzy grupy usług;-a)usługi opiekuńcze-b)usługi opiekuńcze specjalistycznec)usługi soecjalistyczne dla osób z zaburzeniami psychicznymi i tylko te są finansowane z budżetu .....Opłaty za pierwszą z tych usług u mnie ...a) wynosi 11,60 za godzinę i jest również oczywiście uzależniona od kryterium dochodowego....powyżej kryterium odpłatność wynosi 100% a poniżej obliczane jest to procentowo...i dla osób spełniających kryterium i płacących za usł. op. na. 70 % pozostałą część płaci gmina...Przepisy te regulowane są przez Radę Miasta...u mnie to było z sierpnia 2007 r . i tych przepisów sie trzymają../nie mogę na ten moment ich znaleść ale poszperam jeszcze/Druga grupa usług b) opłata 12,90 /godzinę warunki dopłaty j.w przy zachowaniu progu doch 477 zł...Tylko trzecia grupa c) jest bezpłatnaŻyjemy w jednym kraju...ale jesteśmy traktowani jak komu pasuje...i co uchwali gmina ...a wiadomo że najłatwiej gminom oszczędzać na najsłabszych....
Witam i ja naszą delegację i dziękuję wszystkim za trud. Czytałam sprawozdanie Joli i komentarze forumowiczów i spróbuję wyrazić swoje zdanie. Co do przywrócenia wcześniejszych emerytur, to wiedziałam,że nic z tego nie będzie. Nie chciałam pisać tego przed Waszym wyjazdem,żeby nie zapeszać. Jestem w posiadaniu pisma z ministerstwa które mówi o nowym systemie emerytalnym i zasadach. Jeśli ktoś jest zainteresowany to służę kserokopią. Myślę, że ten punkt będzie trudno ruszyć. No, chyba żeby zawalił się cały system Jeśli chodzi o podniesienie kryterium dochodowego na osobę to przecież i tak jest to w planach (po tylu latach niepodnoszenia ) na przyszły rok i wiedzą o tym wszyscy, a kwota 770 zł. nie wydaje mi się wygórowaną. Tym bardziej, że do dochodu wliczane są renty socjalne naszych pełnoletnich dzieci. Czy ktoś o tym pomyślał? A te dzieci potrzebują dużych nakładów pieniężnych-niestety. No ale "nie od razu Kraków zbudowano" dlatego mam nadzieję ,że po naszych interwencjach u posłów będzie o nas słychać w sejmie. Ja już mam kilka odpowiedzi.
http://biznes.interia.pl/news/magiczne- ... be,1165712W komentarzach do tego artykułu jakaś pani słusznie zauważyła ze"zapomnieli dodać, że od 2003 rokunie było weryfikacji kryterium dochodowego, więcnie co 3 lata, tylko co 6 lat gwoli ścisłości.Asiu ustawa mowi,co 3 lata. Tak się zastanawiam dlaczego nikt do tej pory tego nie zaskarżył? Rzeczywiście ja też czytałam artykuł na ten temat i pamiętam,że jakiś minister uzasadnił to tym,że za to ponieśli dodatekrehabilitacyjny Nic nie rozumiem jak można tak łamać prawo?Ale u nas to się często zdarza. Pamiętam jak miały wejść w życie zmiany w prawie rodzinnym kiedy zmieniano zasady jego wypłacania - z zakładów pracy przeniesiono go do do gmin (nie pamietam który to był rok). Wówczas tak jak poprzednio planowane było,że dzieci niepeln. niezależnie od wieku będą otrzymywać dodatek rodziny. Kiedy ustawa weszła w życie okazało się,że dodatek rodzinny zniknął Pojawił się wprawdzie dodatek reh. ale tylko dostaja go Ci co się uczą,a wiadomo jak u nas jest ze szkolnictwem dla nipełn. I w ten sposób znowu "zaoszczędzili" na ON!
Tylko nie myślcie, żę jestem wrogiem pociągów i PKP. Tylko trzeba wielerzeczy zmienić.Mnie się widzi, że PKP musi upaść i odrodzić się od nowa.Hehe. Wrogiem PKP wolno być. Wrogiem kolei - nie wolno :-))Tak samo było z trolejbusami oraz tramwajami: pokasowali, wyrżnęli a potempłaczą, że były bardzo przydatne.Dokładnie.Może moja metoda byłaby dobra:- wychrzanić wszystkie niedochodowe połączenia.Najpierw trzeba by zdefiniować co jest dochodowe a co nie. BoPKP-owskie kryteria dochodowości są jakieś takie...- obniżyć cenę na istniejących- więcej ludzi będzie jeździło = większy zyskZ tym byłbym ostrożny. Jak wywalisz niedochodowe połączenia, a jest tojakieś 90% wszystkiego zapewne, to nie ma siły, żeby wzrosły przewozy.Zważ, że często ludzie jeżdżą dochodowym ekspresem, bo żeby do niegowsiąść mogli dojechać niedochodowym osobowym. Jak nie będą mogli (natym samym bilecie), to pójdą na PKS...- wymiana taboru, stworzenie większego bezpieczeństwa w pociągu, promocjaPKPBa, na to trzeba pieniędzy. A przecież trzeba budować autostrady,pomniki, metro w Warszawie, trzeba znów zrobić reformę służby zdrowia- i tysiące innych "ważnych" rzeczy. Po co wyrzucać pieniądze na jakąśkolej??- gdy ludzie zobaczą, żę PKP robi się porządne zrobić badania nazapotrzebowanie połączenia tam gdzie dawniej je wykasowaliStan linii może być już taki, że koszty będą za wysokie. To jest wzasadzie największe ryzyko związane z obecną modą na zawieszanie.- wumuszenie na władzy lokalnej porządnego dojazdu na stacje i dworcekomunikacją miejską i np. wspólny bilet - PKP+KM/PKS oraz promocję pociągówjako najważniejszego sposobu podróżowania w komunikacji podmiejskiejJedyna rzecz do zrobienia właściwie już teraz. Jednak z tego co pisząna pmt, w GOP-ie idzie to w wielkich bólach. Zresztą co tam GOP - wGdańsku, gdzie mieszkam wspólny bilet SMK i ZKM Gdańsk + Gdynia jestnie do zrealizowania...I można tu patrzeć na UE, bo ona może najwyższej trochę dopomóc koleji.Akurat UE to dopomaga gdzie jej się podoba, głównie na liniach, którenie są zagrożone padnięciem (właściwie to tylko na takich)Pozdrowienia
podatek od TeXa
Skutek:Firma nie p/laci podatku -- bo jest fundacj/a non-profit,wspieraj/ac/a wa/zny spo/lecznie cel (co nie przeszkadza wwyp/lacaniu wysokich pensji programistom i zarz/adowi).Z pewnym zastrzezeniem. Fundacje nie sa zwolnione od placeniapodatku dochodowego w naszym demokratycznym panstwie prawa,ale takze i w takiej ustabilizowanej demokracji jak Wielka Brytania.Zwolnienie moze sie pojawic, jezeli fundacja przeznaczy swoje srodkina cele wymienione w art. 17.1.4 ust. o pdop, co urzedy skarbowerozumieja bardzo literalnie, i co bylo przyczyna wieloletnich procesowFundacji Nauki Polskiej z fiskusem (przegranych poczatkowo przezFundacje), a wygranych dopiero po rewizji nadzwyczjanej Rzecznika PrawObywatelskich. Wyraznie przy tym zastrzezono w ustawie,ze zwolnienie nie dotyczy wyrobow przemyslu elektronicznego(problem - czy program jest wyrobem przemyslu elektronicznego?)Klienci nie p/la/c/a podatku (bo zamiast ceny programu odlica sobieod podatku darowizn/e).Oj, w zasadzie powinni, bo znowu zwolnienienie dotyczy wszystkich darowizn, a jedynie tych, ktore przeznaczone sana cele [podaje za ustawa]: naukowe, naukowo-techniczne, oswiatowe,kulturalne [i jeszcze pare innych, ktore tu nie wystapia].Tym niemniej przyklad jest dojmujaco trafny i wskazuje na jednaz patologii dzialalnosci fundacyjnej w Polsce, polegajacejna specyficznie fikcyjnych darowiznach, bedacych w istocieekwiwalentem za swiadczenia udzielone przez fundacje.Wynika to z wadliwosci polskiego prawa fundacyjnego, aprzede wszystlim nadzoru nad fundacjami, ktory obecniejest czysto teoretyczny, podobnie zreszta jak nad zwiazkamiwyznaniowymi, a u nich o zwolnienia podatkowe jeszcze latwiej.Wiec dlatego czasem rzeczywiscie fiskus mo/ze si/e poca/lowa/c w ...A naprawd/e kluczowe jest rozr/o/znienie mi/edzy oprogramowaniemdarmowym (np. wspomnianym w artykule, programem P/latnik), aoprogramowaniem wolnym -- i to rozr/o/znienie powinno obowi/azywa/c,je/sli naszym w/ladzom zale/zy na czym/s cho/c troch/e bardziejdalekosi/e/znym ni/z domkni/ecie aktualnego bud/zetu.Takie rozroznienie uwazam za zbyt subtelne, gdyz sformulowaniaumowy licencyjnej moga byc bardzo zawile i trudne do zrozumieniadla przecietnego (jednego z blisko 50 tys.) urzednikow skarbowych.Natomiast czytelnym kryterium jest oplata za licencje lub brak takiejoplaty.PozdrawiamKrzysztof Kotynia(czlonek zarzadu pewnej fundacji)
fvat nazwisko
sprzedawca wystawil fakture osobie prywatnejwKF: DG o której mowa jest jak najbardziej osobą prywatną (bo co prawda mogłoby chodzić o osobę państwową albo komunalną, ale my nie o tym :)) Niestety jest problem nazewniczy - nie ma dobrej nazwy naOFnpDGlRR :(osobę fizyczną nie prowadzącą DG lub rolnikaryczałtowego, takim określeniem posługuje się ustawa o VAT).zawarl nip i niepelna nazwe firmy- czyli samo i mie i nazwisko. Żeby było śmieszniej - z p. widzenia VAT podatnikiem jest samaosoba, co wynika z faktu "jednopodatkowości" w różnych kontekstach,np. jak ktoś jest podatnikiem VAT z powodu "DG w rozumieniu DG"a dodatkowo z okazji najmu (niemieszkalnego) to stanowi *jednego*podatnika. To też znajdziesz w archiwach - w zasadzie nie ma (wobe powyższego)nigdzie jawnego *przymusu* podawania pełnej firmy (wraz z opjonalnym"dodatkiem do imienia i nazwiska"). Automat działa w drugą stronę - podanie pełnej firmy jest deklaracją"zamiaru" albo "celu" (jak chce ustawa o podatku dochodowym), z górywybijającym potencjalny zarzut że zakup był "w innym celu".nie popelnill zadnego wykroczenia. Przeciez to ze ja chce na podstawie tychdanych zaliczyc w koszty fakture to moje ryzyko Można by tak przyjąć, to prawda. Ale jak rozumiem dedukowaliśmy sobie że zechcesz od sprzedawcy"wycyganić" fakturę z pełnymi danymi DG.stad wyniklo moje pytanie czy imie i nazwisko wystarczy. bo wydaje mi sie zejesli tak to mamy martwy punkt. Ja mam fakture spelniajaca kryteria asprzedawca nie popelnil bledu bo wystawil fakture dla osoby prywatnej (chocdane tej faktury pokrywaja sie z danymi firmy). wiec w zasadzie nie ma siedo czeog doczepic.co ciekawsze data wystawienia faktury jest z dniem w ktorym poszedlem pofakture. nigdzie nie ma info ze zakup nastapil powiedzmy 3 tyg wczesniej.oczywiscie takie info jest w sklepie w papierach- paragon. No i to jest właśnie hak ktorego szukasz. Po pierwsze - na fakturze powinny być zarówno data sprzedaży (lubokres świadczenia usługi) *i* data wystawienia f-ry. Wychodzi że masz nieprawidłowo wystawioną fakturę, czyli albowystawiasz notę albo idziesz po korektę :D Po drugie - przekroczenie terminu sugeruje wprowadzenie sprzedawcyw błąd.pzdr, Gotfryd
| Kosciol nie moze zabronic dewocjonalnego podejscia, jakkolwiek nienamawia| do niego w zaden sposob. Nie moze zabronic, bo wyszloby na to, zeKosciol| dziala na swoja szkode. Natomiast ja sam jestem przeciwnikiem takiego| podejscia i gdy widze jakies (najczesciej) babcie w kosciele, czesto sietym| irytuje.A dlaczego Kosciol nie moze zabronic i co to znaczy, ze dziala na _swoja_szkode? Co oznacza _szkoda_ lub _dobro_ Kosciola? Czy Kosciol to firmadochodowa? IMHO niezabranianie dewocjonalnego podejscia do dzialanie naszkodewiernych, a zdaje sie ze to o nich Kosciol ma dbac, a nie o siebie.Problem w tym, że nie można autorytatywnie stwierdzić, kto jest dewotem, akto gorliwym wiernym. Zewntrzne pozory często są mylące a już z całąpewnością nie można do tak ryzykownych "akcji" wykorzystywać autorytetuKościoła. Najprostszym kryterium może być zasada "po owocach ich poznacie".Natomiast różne mogą być sposoby pobożności i okazywania czci Bogu, bo teżróżne do nich prowadzą drogi. Ryzykowne jest generalizujące stwierdzenie, żejedne są z zasady złe, a inne zawsze dobre. Jak juz pisalem. Jesli konkretna osoba czci sam obraz, to nie jestzupelnie| w zgodzie z nauka kosciola. Znowu w gre wchodzi praktyka, ale od strony| wiernych, a nie Kosciola.Dlaczego Kosciol nie zdejmie obrazow i figur? Dlatego, ze "nie zabrania"?To"nie zabranianie" polega na tym, ze ksieza wieszaja obrazy w swiatyniach.Ajesli ktos kiedys powiesi pentagram? Tez "nie zabroni"? Dlaczego kiedyszlotegocielca zniszczono, a teraz dewotki modla sie do zlotych figur i nikt tychfigurnie zlikwiduje?Powieszenie obrazu w świątyni odwołuje się do ludzkiej natury i uczuć. Maskłonić go do zadumy, skupienia, podobnie jak w muzemu wiesza się obraz abyumożliwić kontemplację piękna, estetyki. Często jest też sygnałem dlawiernych - "to ten, kogo warto naśladować". Nie jesteśmy jednak w staniestwierdzić, czy konkretnej osobie rzeczywiście taki obraz rzeczywiście służyskupieniu i modlitwie, czy też jest obiektem kultu. Równie dobrze można byzarządać niewpuszczania do świątyń kobiet, które mogłyby utrudniać skupieniekapłanom ;-). Czy istotą problemu są kobiety, czy sumienie kapłanów? Czyistotą problemu są obrazy, czy serca wierzących?
Dochód na 1 osobę w niieformalnym związku
W regulaminie zfśs należy przyjąć takie zasady ustalania sytuacji materialnej pracownika ubiegającego się o przyznanie świadczenia, które pozwolą na ustalenie jego faktycznej kondycji socjalnej. Zatem, jeśli wśród pracowników występują przypadki związków nieformalnych (konkubinaty), a konkubenci pozostają faktycznie we wspólnym gospodarstwie domowym, to należy w regulaminie zfśs unormować takie przypadki odpowiednim zapisem. Zgodnie z celem tej regulacji powinni Państwo brać pod uwagę dochód na osobę w gospodarstwie domowym (a więc wliczać też dzieci).UZASADNIENIEUstawa o zfśs nie reguluje zagadnienia, o które Państwo pytają. Kwestia ta powinna być rozstrzygnięta w regulaminie zfśs.Pracodawca, administrując środkami zfśs, odpowiada m.in. za prawidłowe, tj. zgodne z przepisami, ich wydatkowanie. Oznacza to także konieczność posiadania informacji o sytuacji socjalnej pracowników i ich rodzin w celu właściwego adresowania pomocy socjalnej, tj. przede wszystkim do osób, które legitymują się faktycznie niższym dochodem. Nie chodzi tutaj jednak tylko o wysokość wynagrodzenia otrzymywanego u pracodawcy. Jest on bowiem zwykle jednym z elementów wpływających na faktyczną sytuację socjalną pracownika. Dopiero ustalenie, czy to wynagrodzenie jest jedynym dochodem rodziny pracownika albo jednym z wielu (pracujący współmałżonek, partner lub dziecko), decyduje o faktycznym materialnym położeniu pracownika i jego rodziny. Te wszystkie okoliczności należy brać pod uwagę, ponieważ pracodawca powinien rzetelnie i zgodnie z faktycznymi potrzebami załogi organizować działalność socjalną i właściwie adresować pomoc do poszczególnych pracowników.Wydaje się, że najwłaściwszym i najbardziej miarodajnym wskaźnikiem sytuacji socjalnej pracownika pozostaje dochód na osobę w rodzinie lub w gospodarstwie domowym, którego zasady ustalania i rodzaje dokumentów, na podstawie których jest obliczany, powinien określać precyzyjnie regulamin zfśs. Zgodnie bowiem z ustawowymi regulacjami, zasady i warunki korzystania z usług i świadczeń finansowanych z zfśs, z uwzględnieniem wyłącznie socjalnych kryteriów, określa pracodawca w regulaminie uzgodnionym ze związkami zawodowymi, a gdy one nie działają - z pracownikiem wybranym przez załogę do reprezentowania jej interesów.Na użytek zakładów pracy, w których występują przypadki związków nieformalnych (konkubinaty) należałoby w regulaminie zfśs przyjąć zasadę liczenia dochodu na osobę nie w rodzinie, ale w gospodarstwie domowym, które to pojęcie obejmuje swoim zakresem związki konkubentów.http://ksiegowosc.infor.p...ym-zwiazku.html
Chińska mandarynka w Krakowie
A propos kur, coś oryginalnego do "pośmiacia".Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznychz dnia 18 listopada 1993 r.III ARN 69/93Serwis Podatkowy 1996/11 str. 61Zaliczki na poczet podatku dochodowego z działów specjalnych produkcji rolnej powinni wpłacać ci podatnicy, którzy z tej produkcji osiągają dochód, bowiem to właśnie osiągnięcie przychodu jest istotą podatku dochodowego.Normy szacunkowe ustalone przez Ministerstwo Finansów odnoszą się najwyraźniej do kur dorosłych (właściwych), nie zaś do jednodniowych kurcząt, których chów przez kilka miesięcy nie tylko nie daje żadnego dochodu, a jeszcze obciążony jest licznymi kosztami.Ustawodawca używa pojęcia „kura” wcale nie zastrzegając, by pojęcie to odnosiło się również do „kurcząt”.Różnice między tymi dwoma pojęciami mogą opierać się na kryteriach biologicznych (np. odmienność upierzenia, ułapienia, udziobienia i in.) mogą być wywiedzione z kryteriów matematycznych (jest przecież rzeczą normalną, że w stadzie kur nie wszystkie kurczęta osiągają wiek dorosłej, tj. właściwej kury, choćby w rezultacie tzw. padania), jednakże decydującym wydaje się być kryterium fiskalne, wywiedzione z okoliczności, iż celem istnienia kury właściwej jest przynoszenie przychodu hodowcy, a społeczeństwu korzyści, natomiast celu takiego nie można przypisać bytowi małych kurcząt, jakich istnienie nie może łączyć zaledwie z ekspektatywą przyszłych dochodów dla hodowcy, których jednak wymiar nie może być wcześniej w sposób pewny określony.Nie ma zatem żadnych podstaw, by twierdzić, iż polskie prawo podatkowe nie widzi żadnej różnicy między „kurą” a „kurczęciem”, i na tej podstawie domagać się wpłacenia zaliczek od nieistniejących dochodów.Art. 24 ust. 1 i 4 wyraźnie stwierdza, że dotyczą one tych podatników, którzy owe dochody osiągają.Można tu zresztą wskazać na orzeczenie Sądu Najwyższego III ARN 50/92, które wyraźnie stwierdziło, iż fundamentalną zasadą prawa podatkowego w demokratycznym państwie prawnym jest, że zakres przedmiotu opodatkowania musi być precyzyjnie określony w ustawie(1) podatkowej, a interpretacja jej przepisów nie może być rozszerzająca.
Prosta rada . Pracownik socjalny zakładu musi udostępnić Tobie Regulamin ZFŚS i udzielić odpowiedzi nie tylko ustnej , ale i pisemnej ,gdy o taką wystąpisz. Pismo kierujesz do Dyrektora w tej sprawie.Możesz również dowiedzieć się od przedstawiciela Twojego związku zawodowego , jakie poczynili uzgodnienia w temacie bonów świątecznych i jakie zasady ustalili, bo to oni ustalają , komu i jakiej wartości się bony należą ..Możesz tez zgłosić swój zakład jako nieprzyjazny pracownikom z powodu dyskryminacji niektórych pracowników w tym i ciebie.Jedyne ustalone kryterium w/g ustawy o ZFŚS , to dochód na członka rodziny.[ Dodano: 30-11-2007, 10:05 ]Podatek od bonów świątecznych może jedynie być pobrany , kiedy w danym roku wartość świadczenia rzeczowego danego pracownika przekroczy np w tym roku 2007 kwotę 468 PLN .i tak np. paczka świąteczna 300PLN - kwiecień 2007, na dzień dziecka - bilety do kina - 60 PLN, grudzień 2007 - bon świąteczny dla pracownika 300 PLN , oraz dla dziecka 100PLN -łącznie pracownik świadczenia rzeczowe w roku 2007 otrzymał na kwotę 760 PLN i należy mu pobrać zgodnie z ustawa o podatku od osób fizycznych i ustawą O ZFŚS podatek od kwoty 760 PLN - 468 PLN tj od kwoty 292 PLN *19% podatku .W przypadku gdy pracownik jedynie raz w roku otrzymuje świadczenie rzeczowe z ZFŚS w kwocie nie przewyższającej 468 PLN jak np.w roku 2007, nie wolno pobrać jemu podatku dochodowego . Gdy dzieje się inaczej związki działające w zakładzie powinny występować do Głównego Urzędu Skarbowego w sprawie łamania odpowiednich ustaw przez pracodawcę.Wiem że leniwe związki wolą członkom związku dać bona ze składek niż zadziałaś w sprawie wymagającej znajomości podstawowych przepisów , oraz panicznie boją narazić sie pracodawcy.
krystyn-a napisał/a:Nie będę się wdawać w szczegóły, przytoczę tylko kilka liczb. W rankingu 38 państw Polska zajęła 32 miejsce. Na 500 uniwersytetów 321 zajął Uniwersytet Jagielloński, a 398 warszawskiA uczelnie ekonomiczne oraz politechniczne? Trzeba je odróżniać (chociaż pewnie dużo lepiej nie jest). Dodatkową kwestią pozostają zasady tworzenia rankingu - każdy ranking musi być subiektywny, gdyż jedne cechy uczelni się liczą bardziej a inne mniej. Możliwości ustawienia rankingu sa prawie nieograniczone.Oczywiście masz rację, w pośpiechu przejęzyczyłam się, prawdopodobnie myśląc o dwóch naszych renomowanych uczelniach, które zajęły zaszczytne miejsce w rankingu, a prawidlowo powinno brzmieć:"W rankingu 38 państw Polska zajęła 32 miejsce. Na 500 szkół wyższych 321 zajął Uniwersytet Jagielloński, a 398 warszawski i to wszystko, podczas gdy w tej liczbie znalazło sie 166 uczelni z USA i 142 z Wlk.Brytanii."Jakie są najważniejsze kryteria oceny szkół wyższych?np. osiągnięcia absolwentów (m.in. liczba zdobytych Nagród Nobla), prestiżowe nagrody dla pracowników uczelni, liczba artykułów w liczących się pismach naukowych, liczba pracowników uczelni w rankingach cytowań, tzn. jak często inni naukowcy powołują się na prace z danego kraju, mała liczba cytowań oznacza, że prace naukowe danej uczelni nie wniosły niczego nowego do światowej nauki (przykładowo - w 39 % cytuje się prace naukowców z USA, w 0,66 % prace polskich naukowców, Tajwan jest od nas lepszy i ..Chiny trzykrotnie).Wiem, że mamy świetnych naukowcow, np. astronomów, informatyków, ale gdzie oni są? Jakim uczelniom tworzą wizerunek?Poza tym jak może być dobrze, skoro przy prawie niezmienionej liczbie nauczycieli akademickich pięciokrotnie wzrosła liczba studentów? - prawdopodobnie dlatego, że uczelnie są finansowane przez budżet państwa w zależności od przerobu. Również z tego powodu trudno wylecieć ze studiów, bo to oznaczałoby materialną stratę dla uczelni, a więc trzyma się nieudaczników i nieuków, również wśród kadry, ktoś przecież musi zająć się tą rzeszą "łaknącą wiedzy". Pominę studia zaoczne i wieczorowe traktowane zupełnie po macoszemu jeżeli chodzi o naukę, ale za to dochodowe. Nie będę dalej frustrować przyszłych studentów, bo realia są - mówiąc delikatnie - nieciekawe.
Zmiana sposobu obliczania miesięcznego dochoduz gospodarstwa wiejskiegoPodstawowe kryterium dochodowe wynosi w tej chwili 504 zł netto na osobę w rodzinie lub 583 zł - gdy członkiem rodziny jest osoba legitymująca się orzeczeniem o niepełnosprawności. Jednakże, decyzję o wysokości kryterium dochodowego podejmują marszałkowie województw, którzy w 'Ramowym Planie Realizacji Działania' mogą obniżyć ten próg.W przypadku gdy rodzina, uczeń lub student utrzymują się z gospodarstwa rolnego, podstawą obliczenia dochodu jest przeciętny dochód z 1 ha przeliczeniowego, ogłaszany do 30 października każdego roku przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Zgodnie z obliczeniami GUS, roczny dochód z 1 ha przeliczeniowego w 2005 r. będzie wyznaczony na podstawie dochodu z 2003 r. i będzie wynosił 1086 zł.Poza tym, marszałkowie województw mogą wprowadzić dodatkowe kryteria wyboru uczestników projektów stypendialnych.Od 1 września br. dochód osób ubiegających się o stypendium będą wliczać się również m.in. stypendia przyznane w ramach działania 2.2 ZPORR, co może wpłynąć na podwyższenie dochodów na osobę w rodzinie. Przy rekrutacji uczestników projektów stypendialnych do końca sierpnia 2005 roku stosowane będą dotychczasowe zapisy ustawy o świadczeniach rodzinnych. W przypadku tych stypendystów, po 1 września br. nie będzie wymagana ponowna weryfikacja poziomu dochodów pod kątem zmienionych zapisów ustawy.Z kolei, w przypadku rekrutacji uczestników projektów stypendialnych już po 1 września, stosowane będą zapisy znowelizowanej ustawy.Wydatki poniesione przez uczniów na potrzeby edukacyjne w wakacje mogą być refundowane.Do tej pory ze stypendiów unijnych skorzystało 217 tys. osób, w tym ponad 179 tys. uczniów i 38 tys. studentów. Najwyższe stypendia wypłacono w woj. łódzkim - dla uczniów wyniosły średnio 198 zł miesięcznie, dla studentów - 260 zł. Stypendia w najniższej kwocie wypłacano w woj. lubuskim - średnio 70 zł dla uczniów i 66 zł dla studentów - powiedział minister.W zeszłym roku w niektórych województwach opóźniły się wypłaty stypendiów i wiele urzędów miało kłopoty z przeprowadzeniem programu. Jak podkreśla minister Szczepański instytucje odpowiedzialne za program stypendialny działały w sytuacji, kiedy nie wszystkie kwestie były uregulowane rozporządzeniami. - Te braki legislacyjne przekładały się na nerwowość i nieznajomość zasad. Gospodarka - Polska
Mniej z CIT dla województwZasady podziału subwencji ogólnej dla powiatów i województw będą zapisane w ustawie o dochodach jst – przewiduje przygotowany przez Ministerstwo Finansów projekt jej nowelizacji. Dodatkowo, zmniejszony zostanie udział województw we wpływach z tytułu CIT.PowiatyPodobnie jak w przypadku gmin zasady podziału subwencji ogólnej zostaną zapisane w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie z wprowadzanym nowym art. 23a, łączna kwota części równoważącej zostanie podzielona na 6 kwot rozdzielonych między poszczególne jednostki wedle kryteriów wpłat do budżetu państwa, wydatków na placówki opiekuńczo-wychowawcze, długości dróg powiatowych i dochodów powiatu.W miejsce kwoty likwidowanej rezerwy subwencji ogólnej zostanie wzmocniony system wyrównawczy. Kwotę podstawową, tak jak obecnie, otrzymają powiaty, w których wskaźnik dochodów podatkowych jest mniejszy niż wskaźnik dochodów podatkowych dla wszystkich powiatów. Kwotę uzupełniająca otrzymają powiaty, w których stopa bezrobocia jest wyższa od 1,10 przeciętnej krajowej oraz miasta na prawach powiatu w związku z realizacją zadań z zakresu budowy, modernizacji, utrzymania, ochrony i zarządzania drogami krajowymi i wojewódzkimi.Jak podkreśla Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu nowelizacji globalna kwota do podziału dla powiatów pozostaje taka sama, zmieni się tylko sposób jej rozdzielenia między poszczególne powiaty. W wyniku likwidacji rezerwy przeznaczanej na drogi, część wyrównawcza zwiększy się o 282 mln złotych.WojewództwaW przypadku województw stracą obowiązującą moc przepisy dotyczące sposobu podziału kwoty 30% części regionalnej subwencji ogólnej oraz dotyczący finansowania ustawowych uprawnień do ulgowych przejazdów autobusowych.Zgodnie z nowym brzmieniem art. 25 ustawy, z łącznej kwoty części regionalnej subwencji ogólnej, wydzielone będzie 5 kwot (w proporcji: 10%, 40%, 20%, 15%, 15%). Zostaną one rozdysponowane między województwa według stopy bezrobocia, powierzchni dróg wojewódzkich, PKB w przeliczeniu na 1 mieszkańca, wydatków na regionalne kolejowe przewozy pasażerskie, oraz niektórych dochodów.W związku z wyłączeniem finansowania uprawnień do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego z dochodów własnych województw, zmniejszony zostanie udziału województw we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych o 1,9%. Spowoduje to także zmianę podstawę wyliczania częściwyrównawczej subwencji ogólnej, która będzie niższa o 76.081 tys. zł, oraz zmnijeszenie o 71.842 tys. zł wpłat na część regionalną.http://samorzad.pap.com.pl/?d=703291207151390(PAP)
Niezgodne z prawem ustalanie opłaty stałej za przedszkole oraz różnicowanie jej wysokości â wytknął gminom wojewoda lubelski.Niektóre gminy ustalały stałą opłatę dla dziecka za korzystanie z przedszkola, np. w wysokości 80 zł. Tymczasem zgodnie z ustawą o systemie oświaty, nauczanie i wychowanie w zakresie podstaw programowych powinno być bezpłatne. Rodzice byli zmuszeni ponosić opłatę stałą, nawet jeśli ich dziecko nie korzystało z zajęć przekraczających podstawę programową.Jak zaznaczył wojewoda w analizie prawnej dotyczącej opłat za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli publicznych â rada gminy może ustalić jedynie opłaty za konkretne świadczenia przekraczające podstawę programową np. za rytmikę, naukę języków obcych, za każdą godzinę opieki nad dzieckiem w czasie przekraczającym czas realizacji podstawy programowej.Niedopuszczalność ustalania opłat o charakterze stałym potwierdzają liczne orzeczenia sądowe, m.in. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz w Lublinie.Zgodnie z obowiązującym prawem, gmina nie może przekazać uprawnienia do ustalanie opłat np. dyrektorowi przedszkola.Uchwała w sprawie opłat za świadczenia przedszkola publicznego musi zawierać jasne, wyczerpujące uregulowania. Należy w nich zawrzeć dokładnie jakie zajęcia są proponowane w zamian za opłatę. â Z treści uchwały rodzice będą czerpać informację jakie dodatkowe świadczenia udziela przedszkole i jakie będą musieli ponosić koszty - podkreślił w opinii prawnej organ nadzoru.Wśród wadliwych regulacji zawartych w uchwałach gmin znalazło się również różnicowanie wysokości opłat. Przykładowo opłata stała wynosiła 95 zł, a jeśli do przedszkola uczęszczało więcej niż jedno dziecko z danej rodziny opłata stała wynosiła 60 zł od drugiego dziecka, 40 od każdego kolejnego.- Liczba dzieci uczęszczających do przedszkola nie może stanowić podstawy różnicowania wysokości opłat â podkreślił organ nadzoru. Łamie to konstytucyjną zasadę równości wobec prawa. â Wydaje się, że podstawą zróżnicowania wysokości opłat za świadczenia przedszkoli może być jedynie kryterium dochodowe â uznał wojewoda lubelski.W opinii prawnej podkreślono również, że rada nie jest uprawniona do ustalania opłat za korzystanie z posiłków przez dzieci i pracowników przedszkola. Wysokość opłat za posiłki powinno ustalać przedszkole.http://www.samorzad.pap.pl/palio/html.r ... =788476322
Czytając ustawę o pomocy społecznej warto zaznajomić się z art. 61 , który mówi o wnoszeniu opłaty za dps.Głownie tutaj chciałabym poruszyc odpłatność rodziny , nie ma tutaj zastosowania normalne kryterium tzn. odpłatność jest wtedy :-" w przypadku osoby samotnie gospodarującej , jeżeli dochód jest wyższy niż 250 % kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej , jednak kwota dochodu pozostajaca po wniesieniu opłaty nie może być nisza niż 250% tego kryterium,- w przypadku osoby w rodzinie , jeżeli posiadany dochód na osobę jest wyższy niż 250% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie , z tym , ze kwota dochodu pozostająca po wniesieniu opłaty nie może być niższa niz 250 % kryterium dochodowego na osobę w rodzinie," No i oczywiście prawie nikt nie płaci za dps tylko gmina.Tu można było zastosować wyższe kryterium , z tego wynika , że łatwiej jest oddać dziecko do dps i nie ponosić odpłatności , niż wychowywać je.Wiem , że napewno nie oddalibyśmy naszych dzieci to tylko przykład nierówności prawa.Zgodnie z art. 40 ustawy o pomocy społecznej może być oprzyznany zasiłek celowy osobie lub rodzinie , która poniosła straty w wyniku zdarzenia losowego lub klęski żywiołowej.Zgodnie z ustawą zasiłek taki może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi.Myślę , że brakuje w tej ustawie dodatkowego zapisu dot. pomocy w zakupie sprzetu niezbędnego niepełnosprawnemu dziecku w celu zabezpieczenia jego podstawowych potrzeb po wyczerpaniu pomocy z innych instytucji i organizacji na wniosek lekarza. I na tej samej zasadzie powinien być przyznawany niezależnie od dochodu i nie powinien podlegać zwrotowi.Czytając o Waszych problemach wpadłam na takie właśnie pomysły tylko co dalej...?
Albo niech wysle do mnie to przerobie to na lepsza forme :LATA: 1998/99, 2001/02, 2004/05, 2007/08Pytanie 1.a) Opad atmosferyczny jako czynnik produkcji rolniczej (ilość i rozkład opadów, wpływ na dobór roślin, okresy krytyczne).b) Odległość od miejsc zaopatrzenia i zbytu produktów rolnych jako czynnik produkcji rolniczej (bliższe i dalsze miejsca zbytu, pomiar odległości do bliższych miejsc zbytu, wpływ na dochód).Pytanie 2.a) Majątek gospodarstwa i jego wartość (definicja majątku, podziały i wartość głównych składnikówb) Definicja gospodarstwa rolnego; podział gospodarstw ze względu na obszar.Pytanie 3.a) Struktura użytkowania gruntów w Polsce (definicje, grupy użytków i ich struktura).b) Czynniki wpływające na sposób użytkowania gruntów i ich progowe wielkości dla gruntów ornych i użytków zielonych (poziom wody gruntowej, nachylenie iwysokość nad poziom morza).Pytanie 4.a) Poprawne parametry rozłogu pola i optymalna jego długość (poprawny obszar, długość i wydłużenie pola, zasady optymalizacji długości uprawowej pola)b) Wpływ rozłogu pola na wartość dochodową gruntów (wymienić cechy rozłogu i podać zakres oddziaływania)Pytanie 5.a) Główne kategorie produkcyjne i ich przeciętny poziom w Polsce.b) Główne kategorie nakładów i ich przeciętny poziom w Polsce.LATA: 1997/98, 2000/01, 2003/04, 2006/07Pytanie 1.a) Wpływ temperatury na długość okresu wegetacyjnego i dobór rośli uprawnych.b) Przeciętna wartość głównych grup środków trwałych w gospodarstwach rolnych i ich roczne zużycie.Pytanie 2.a) Podział maszyn rolniczych i ich przeciętna wartość.b) Zasady obliczania wskaźnika bonitacji gleb, jego interpretacja oraz średnia jakość gleb w Polsce.Pytanie 3.a) Rozdrobnienie gospodarstwa i jego charakterystyka (poprawna ilość działek, ich obszar, długość i szerokość).b) Obliczanie gęstości dróg na podstawie zbiorni dróg i dla pojedynczej działki lub gospodarstwa.Pytanie 4.a) Powierzchnia paszowa (główna i dodatkowa) i kryteria oceny jej wielkości.b) Obsada i struktura inwentarza w Polsce i jej ocena.Pytanie 5.a) Produkcja końcowa: definicja, odmiany, powiązania z innymi kategoriami produkcyjnymi, możliwość realizacji i wykorzystania oraz przeciętny poziom).b) Definicja nakładów, ich podział i przeciętna wartość.
cosik znlazłam,może to Ci pomoże:http://pomocspoleczna.ngo.pl/x/1939------------------Kto korzysta z usług opiekuńczychPodstawa prawna:- ustawa z dn. 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz. U. z 2008 r., Nr 115, poz. 728 z późn. zm.),- uchwały rady gminy bądź rady miasta określające szczegółowe zasady przyznawania i odpłatności za usługi opiekuńcze (usługi opiekuńcze oraz specjalistyczne usługi opiekuńcze, z wyłączeniem specjalistycznych usług opiekuńczych dla osób z zaburzeniami psychicznymi, są zadaniem własnym gmin stąd regulują je także przepisy lokalne),- rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej z dn. 22 września 2005 r. w sprawie specjalistycznych usług opiekuńczych (Dz. U. z 2005 r., Nr 189, poz. 1598 z późn. zm.) – rozporządzenie dotyczy wyłącznie usług specjalistycznych.Samotni i niepełnosprawniUstawa o pomocy społecznej wskazuje, że pomoc w formie usług przysługuje osobom samotnym, które z powodu wieku, choroby, niepełnosprawności lub innej przyczyny wymagają pomocy innych osób, a są jej pozbawione. Usługi opiekuńcze mogą być przyznane również osobom, które wymagają pomocy innych osób, a rodzina nie może takiej pomocy zapewnić. Usługi świadczone są w mieszkaniu osoby, która potrzebuje pomocy lub w ośrodkach wsparcia takich jak środowiskowe domy samopomocy, kluby samopomocy, dzienne domy pomocy.Jeśli więc nie przekraczamy kryterium dochodowego, które od 1 października 2006 r. wynosi 351 zł na osobę w rodzinie, nie ponosimy odpłatności. Dla osoby samotnie gospodarującej kryterium to wynosi 477 zł. W przypadku przekroczenia ponosimy częściową odpłatność, tym większą im większe przekroczenie (aż do 100% ceny danej usługi). Kryterium z 2006 roku jest nadal aktualne (tzn. nie zostało zmienione w 2007 ani 2008 r.).----------------szczególna sytuacja życiowa osoby korzystającej z pomocy, może być powodem częściowego lub całkowitego zwolnienia z opłat za usługi (mimo przekroczenia kryterium dochodowego, o którym pisaliśmy powyżej). Powodem zwolnienia w uzasadnionych sytuacjach, gdy ponoszenie opłat za świadczone usługi stanowiłoby nadmierne obciążenie, będą np.: udokumentowane wydatki na zakup lekarstw, artykułów sanitarnych, opłaty za leczenie, stosowanie specjalistycznej diety, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, inne uzasadnione sytuacje życiowe i losowe.----------------------------
Pilna informacja od mgr Szalewskiej!!!
Dzien dobry,Prosze o przekazanie ponizszej informacji:Kolokwium odbedzie sie 13 czerwca, w piatek. Grupy 1 i 2 pisza o godz.14.00, a grupy 3 i 4 o godz 15.00, w sali 337. W razie niezaliczenia,poprawka/dopytka bedzie od razu. Pozniej pozostaje wrzesien. Prosze przyniesc indeksy.Co do zakresu materialu - to co napisalam ponizej wraz z materialem w formieprezentacji, ktory jest w zalaczniku (z tego do teorii)Wartość pieniądza w czasie. Wartość bieżąca i przyszła strumienipieniężnych; kapitalizacja, dyskontowanie, renty (zwykła i natychmiastowa).Zadania dotyczące liczenia wartości bieżącej i przyszłej strumienipieniężnych (przy stałej i zmiennej stopie procentowej, przy kapitalizacjiwystępującej raz w roku i częściej), zadania dotyczące liczenia wartościprzyszłej i bieżącej rent.Okres zwrotu, księgowa stopa zwrotu. Istota wskaźników, wady izalety wskaźników, zadania dotyczące wyznaczania okresu zwrotu orazksięgowej stopy zwrotu w oparciuo koszt początkowy.Wartość bieżąca netto (NPV). Istota i sposób wyliczania NPV,zasady stosowania kryterium NPV, wady i zalety wskaźnika NPV. Zadaniadotyczące wyliczania NPV projektów.Wskaźnik rentowności. Istota i sposób wyliczania, zasadystosowania kryterium, zaletyi wady tego wskaźnika. Porównanie wniosków płynących ze wskaźnikarentowności projektu, z wnioskami płynącymi z NPV projektu. Zadania dotyczącewyliczania wskaźnika.Wewnętrzna stopa zwrotu (IRR). Istota i sposób wyliczania IRR, zasadystosowania IRR, zalety i wady IRR. Zmodyfikowana IRR. Porównanie wnioskówpłynących z IRR projektu, z wnioskami płynącymi z NPV projektu. Zadaniadotyczące wyliczania IRR.Szacowanie przepływów pieniężnych. Zasady szacowania przepływówpieniężnych.Wycena przedsiębiorstw i ich części - material z prezentacji.Systematyzacja metod wyceny. Metody wyceny aktywów (metoda wartości księgowej,odtworzeniowej, likwidacyjnej). Metody dochodowe (metoda mnożnikacenowo-dochodowego; metody oparte na dywidendzie, metody wyceny na podstawie zdyskontowanychprzepływów pieniężnych). Istota metod mieszanych.Wycena udziałów (akcji) spółki. Model Gordona i zdyskontowanychdywidend.W razie jakichkolwiek pytan, prosze o kontakt z Pana strony, tylko z Panastrony.(czyli moja skromna osoba i nikt więcej)PozdrawiamH.Szlink do materiałow w formie prezentacji:http://www.speedyshare.com/950527754.html
jestem opiekunem mojej niepełnosprawnej mamy
Z przedstawionej przez Pana sytuacji wynika, iż dochody w Pańskiej rodzinie są bardzo niskie. Jeżeli dochód w Pańskiej rodzinie nie przekracza 316 zł ( jest to obecnie kryterium dochodowe na osobę w rodzinie, zgodnie z art. 8 ustawy o pomocy społecznej) to może ubiegać się Pan o świadczenie z pomocy społecznej. Świadczenia pomocy społecznej udzielane są na wniosek osoby zainteresowanej, przedstawiciela ustawowego dziecka lub każdej innej osoby, za jej zgodą. Pomoc społeczna może być także udzielana z urzędu (tzn. z inicjatywy ośrodka pomocy społecznej). O pomoc społeczną można ubiegać się w ośrodku pomocy społecznej w miejscu zamieszkania. Decyzje o przyznaniu lub odmowie przyznania pomocy wymagają uprzednio przeprowadzenia przez pracownika socjalnego rodzinnego wywiadu środowiskowego. Decyzje w sprawach świadczeń pomocy społecznej wydawane są w formie pisemnej. Od każdej decyzji przysługuje prawo odwołania.Jedną z formą świadczenia, o które może się Pan ubiegać jest zasiłek okresowy. Jest to świadczenie adresowane do osób i rodzin bez dochodów lub o dochodach, które nie wystarczają na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych (np. z powodu długotrwałej choroby, bezrobocia). Wysokość zasiłku jest ustalana w zależności od posiadanych przez osobę lub rodzinę dochodów, tj. do wysokości różnicy między kryterium dochodowym a dochodem. Okres, na jaki przyznane zostanie to świadczenie, ustala ośrodek pomocy społecznej na podstawie okoliczności sprawy. W wyjątkowych sytuacjach świadczenie to może być przyznane rodzinie, która nie spełni kryterium dochodowego (warunkiem jest zwrot części lub całości kwoty zasiłku).Ponadto, może się Pan ubiegać o tzw. zasiłek celowy, czyli świadczenie przyznawane na zaspokojenie niezbędnej potrzeby życiowej, np. zakup żywności, opału, odzieży. Oprócz tego istnieje tzw. specjalny zasiłek celowy i zasiłek celowy na zasadach zwrotu – świadczenia te mogą być przyznane w szczególnie uzasadnionych przypadkach osobie albo rodzinie o dochodach przekraczających kryterium ustawowe. Różnią się tym, że jedno z nich jest przyznawane pod warunkiem zwrotu części lub całości kwoty zasiłku.Ponadto, z uwagi na to, że opiekuje się Pan chorą matką i z tego względu nie może Pan podjąć pracy, może Pan ubiegać się o to by ośrodek pomocy społecznej opłacał za Panaskładkę na ubezpieczenia emerytalne.Monika DolataBiuro Doradcze Gestor
ubezwłasnowolnienie a obowiązek alimentacyjny
Zgodnie z przepisami tytułu II, dział III Kodeksu rodzinnego iopiekuńczego, obowiązek alimentacyjny nie jest uzależniony wprost od tego czyosoba mająca być alimentowaną jest ubezwłasnowolniona całkowicie czy częściowowzględnie czy w ogóle nie jest ubezwłasnowolniona. Obowiązek alimentacyjnywynika z ustanowienia przez ustawę obowiązku dostarczania środków utrzymaniadla osoby, która sama nie jest w stanie ich sobie zapewnić – przez krewnych wlinii prostej ( zstępni : rodzice, dziadkowie, wstępni : dzieci, wnuki), a wdalszej kolejności przez rodzeństwo.Zasady odpłatności za pobyt w Domu Pomocy Społecznejregulują przepisy art. 60-63 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej(Dz.U. Nr 64, poz.593 ze zm.). W odniesieniu do Pana pytania istotny jestart.61, który stanowi, że obowiązani do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocyspołecznej są w kolejności:1) mieszkaniec domu, a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowyz dochodów dziecka,2) małżonek, zstępni przed wstępnymi,3) gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej- przy czym osoby i gmina określone w pkt 2 i 3 nie mają obowiązku wnoszeniaopłat, jeżeli mieszkaniec domu ponosi pełną odpłatność.Opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej wnoszą:1) mieszkaniec domu, nie więcej jednak niż 70 % swojego dochodu, a wprzypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka, niewięcej niż 70 % tego dochodu;2) małżonek, zstępni przed wstępnymi - zgodnie z umową zawartą w trybie art.103 ust. 2:a) w przypadku osoby samotnie gospodarującej, jeżeli dochód jest wyższy niż250 % kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej, jednak kwota dochodupozostająca po wniesieniu opłaty nie może być niższa niż 250 % tego kryterium,b) w przypadku osoby w rodzinie, jeżeli posiadany dochód na osobę jest wyższyniż 250 % kryterium dochodowego na osobę w rodzinie, z tym że kwota dochodupozostająca po wniesieniu opłaty nie może być niższa niż 250 % kryteriumdochodowego na osobę w rodzinie;3) gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej - w wysokości różnicy między średnim kosztem utrzymania w domu pomocy społecznej a opłatami wnoszonymi przez osoby, o których mowa w pkt 1 i 2.W kwestii czy w odniesieniu do osoby Pana brata powinno zapaśćorzeczenie o całkowitym czy też o częściowym ubezwłasnowolnieniu trzeba stwierdzić, że znaczenie decydujące będzie miał jego stan zdrowia, w aspekcie istnienia lub braku możliwości pokierowania swoim postępowaniem bądź konieczności zapewnienia mu pomocy do prowadzenia własnych spraw.
Polisa posagowa PZU - walczyc?
Witam!Wiem, ze tamat byl juz kiedys poruszany (szukalem w archiwum), ale bylo todosc dawno, a mnie interesuja przypadki aktualne. Sprawa wyglada mniejwiecej tak:W 1983 r moja mama wykupila w PZU polise posagowa (dla mnie) wplacajac_JEDNORAZOWO_ 50.000 owczesnych zlotych (troche to bylo pieniedzy - chybacos ok 3-4 srednich krajowych). W polisie jest mowa o tym, ze po uplywieustalonego okresu PZU wyplaci ok 150.000. Ustalony czas minal wlasnie wtymroku. Otrzymalem pismo z PZU w ktorym wspanialomyslnie prosza o zgloszeniesie i odebranie swiadczenia w wysokosci 3.900 z groszami (wszystko pieknierozpisane jak bylo liczone). Wzialem wiec kalkulator, policzylem, i wyszlomi cos malo (przynajmniej mi sie tak wydaje). Nie jest to nawetodpowiednikmnie nie satysfakcjonuje i ze robia sobie jaja (cos w tym stylu). Po kilkudniach (tak - dniach a nie tygodniach!) przyszlo kolejne pismo, ze "zarzadupowaznil do wyplaty 5.100" z groszami. Ale tym razem juz bez zadnychuzasadnien i wyliczen. Poszlo wiec do nich kolejne pismo (juz trochebardziej ostrzejsze), ze sobie z ludzi robia jaja. Na odpowiedz czekam. Itumoje pytanie: Czy ktos przerabial juz ten temat? Jesli tak, to jak sieskonczylo? Jakie pieniazki otrzymal? Jak walczyl? Czy oplaca sie wstepowacna droge sadowa? Jakie sa koszty takiego postepowania?P.S. Jeszcze raz zaznaczam, ze byla to wplata jednorazowa w wysokosci50.000zl. pozniej juz nie bylo nic doplacane.--PozdrowkaPedroz [BB]Możesz żądać sądowej waloryzacji świadczenia przyrzeczonego (358(1) par.3k.c.). Waloryzacja to może zostać przeprowadzona według różnych kryteriów.Oto najbardziej typowe:- przeliczenie wg najniższego miesięcznego wynagrodzenia,- j.w., ale wynagrodzenie przeciętne,- przeliczenie wg ceny pakietu podstawowych towarów i usług,- przeliczenie wg ceny 1m2 powierzchni mieszkania,- przeliczenie metodą procentu składanego.Najłatwiejszym i najczęściej stosowanym kryterium jest odniesienie wartościświadczenia przyrzeczonego do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.Obliczasz ile przeciętnych wynagrodzeń było ono warte w chwili zawarciaumowy i uzyskany iloraz mnożysz przez obecne przeciętne wynagrodzenie.Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w roku 1983 wynosiło 14.475 starych zł.Trzeci kwartał roku 2000 to 1.905,76 zł (choć zdaje się opublikowano jużnowsze dane). Świadczenie przyrzeczone w roku 1983 stanowiło ok. 10,36ówczesnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Kwota przeciętnegowynagrodzenia w 2000 r. powinna zostać obniżona o 18.71 % (obligatoryjnaskładka na ubezpieczenie zdrowotne), a od tej sumy odjąć podatek dochodowy(ubruttowienie wobec składników nie podlegających odliczeniu w 1983 r.).Powstaje w ten sposób kwota brutto 1.254,85 zł. Iloczyn tej sumy i liczby10,36 daje sumę ok. 13 tys. zł.Mając na uwadze "rozważenie interesów stron" z usyskanej kwoty życzysz sobie70-80 % (dysproporcję uzasadnia się wklejając do wyroku coś w stylu: "Stronapozwana, jako instytucja wyspecjalizowana i potentat na rynku usługubezpieczeniowych ma dużo większe możliwości poddźwignięcia ciężarunadzwyczajnej zmiany stosunków niż pojedyńcza osoba, zawierająca z pozwanąumowę.").A zatem suma jakiej można oczekiwać w przypadku waloryzacji sądowej to 9-10tys. zł.Żądając stawki maksymalnej (ujmując rzecz rozsądnie - 80 % przeliczonegoświadczenia przyrzeczonego), tj. sumy 10.400 zł będziesz musiał uiścić wpisw wysokości 828 zł. W razie wygranej sumę tę zwróci pozwany. Można wnosić ozwolnienie od kosztów sądowych. Trzeba w takiej sytuacji wykazać, że powódnie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku koniecznegoutrzymania siebie i osób najbliżych. Zwolnienie od kosztów ma w takiejsprawie podwójne zastosowanie.Raz - nie płacisz. Dwa - sąd jest skłonny ustalić korzystniejszą proporcję"słusznych interesów stron".Zlecenie sprawy adwokatowi w tego typu sprawie często następuje na zasadzie"10 - 20 % potrącane z wygranej".Sprawę tego typu trudno przegrać ("mimo wysiłków lekarzy pacjent wciąż żyje";-).behemot
Kolej jest bliska zapaści finansowej
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050820/ekonomia/ekonomia_...http://tiny.pl/qwjx#v+Kolej jest bliska zapaści finansowejNiebawem w grupie PKP dojść może do katastrofy finansowej. Zaszkodzi topasażerom i firmom korzystającym z usług koleiZałamanie finansów Przewozów Regionalnych spowodowałoby radykalneograniczenie ruchu pociągów. Spółka ta przewozi ok. trzech czwartychpasażerów, jacy korzystają z usług PKP. A to nie koniec kłopotów.W poważne trudności popadłyby PKP Polskie Linie Kolejowe, żyjące zpoboru opłat za korzystanie z infrastruktury kolejowej. Ichkonsekwencją byłby brak środków na inwestycje w linie kolejowe, apogarszający się stan torów odbiłby się na dochodowych przewozachtowarowych. Poważne problemy może mieć spółka PKP Energetyka,dostarczająca Przewozom Regionalnym energię oraz wielu innych dostawcówusług.Widmo styczniaOd stycznia przyszłego roku Przewozy Regionalne mają zacząć spłacaćzaległe zobowiązania. W układzie zatwierdzonym w marcu ubiegłego rokuwierzyciele - były to głównie firmy z grupy PKP - umorzyli PrzewozomRegionalnym 762 mln zł długów. Pozostała kwota, wynosząca przeszło 700mln zł, ma być spłacana w ratach przez dwa lata począwszy od styczniaprzyszłego roku. Przewozy Regionalne pieniędzy na spłatę nie mają.Tymczasem ugoda przewiduje, że 762 mln zł długów zostanie umorzone podwarunkiem, że pozostałe zobowiązania będą regularnie spłacane.Z szacunków Zespołu Doradców Gospodarczych Tor wynika, że przypesymistycznym scenariuszu, zobowiązania Przewozów Regionalnych zadostarczone usługi wzrosną na koniec przyszłego roku do 2,4 mld zł. Torprzewiduje też, że w 2008 r. długi spółki przekroczą 4 mld zł, jeżelinie będzie ona otrzymywała pomocy z budżetu, a dotacje do przewozówpasażerskich pozostaną na poziomie zbliżonym do obecnego (400 mln złrocznie). W 2013 roku długi mogą przekroczyć 6,5 mld zł. Zgodnie z tymizałożeniami strata netto Przewozów Regionalnych do 2013 roku ma wynosićod 500 do 600 mln zł rocznie.Państwo musi pomócEksperci z Toru uważają, że jedynym źródłem pieniędzy na spłatę ratukładowych może być budżet państwa. Ale to nie jest jedyna pomoc jakiej- według nich - spółka potrzebuje od państwa i samorządów. Doustabilizowania kondycji niezbędne jest zwiększenie dotacji doprzewozów. Tor szacuje, że dotacje samorządowe powinny wzrosnąć do 600mln zł, a z budżetu państwa spółka powinna otrzymywać dofinansowanie doprzewozów międzywojewódzkich i międzynarodowych (łącznie 240 mln zł).Firma miałaby również otrzymać z budżetu pieniądze na wkład własnyniezbędny do wykorzystania środków Europejskiego Funduszu RozwojuRegionalnego przeznaczonych na zakup nowego taboru. W latach 2007 -2008 dotacje na zakup taboru miałyby wynieść przeszło miliard złotych.Eksperci mówią też o konieczności dalszej restrukturyzacji.Zatrudnienie w firmie miałoby się zmniejszyć z przeszło 17 tys.osóbobecnie do nieco ponad 14 tys. Skala odejść z firmy byłaby większa,gdyż Tor przewiduje, że Przewozy Regionalne powinny zatrudnić własnychmaszynistów, których teraz wypożyczają od PKP Cargo. Eksperci uważają,że koszt odpraw dla pracowników zwalnianych z firmy powinien wziąć nasiebie skarb państwa.Nie będzie strajku białostockich kolejarzy przeciwko zbyt niskiemufinansowaniu przewozów regionalnych. Po piątkowym spotkaniu zwicemarszałkiem Podlasia kolejarze odstąpili od pomysłu przerywaniapracy, licząc, że zrealizowane zostaną zapewnienia władz m.in. owyższych nakładach na kolej w przyszłym roku. W 2005 roku samorządprzeznaczył na ten cel 9 mln zł, kolejarze chcą 15,1 mln zł.ARTUR BURAKPociągi muszą być pełneAdrian Furgalski , ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TorSpółka Przewozy Regionalne już dziś spełnia kryteria postawienia w stanupadłości, ale z przyczyn politycznych upaść nie może. W całej Europieprzewozy regionalne są "na minusie" i otrzymują wsparcie z budżetupaństwa lub z budżetów lokalnych. Jest to finansowanie planowane conajmniej 7 lat do przodu. Inaczej o strategii nie może być mowy. Tezasady powinny zostać przeniesione na nasz grunt, z założeniem, żekolej nie będzie się wzbraniać przed zmianami, bo finansowanie pociągówwożących powietrze nie ma żadnego sensu.#v-Zdravim!
Co jest ST dla deklaracji VAT-7
Klasyfikuje ST dla celów statystycznych, powołuje się toto również naustawę o *rachunkowości*. Zastrzegam że do sposobu rozpisywania ST w ewidencji PK (na księgachhandlowych) się nie wtykam, co faktu że na KH *podatkowo* równieżpowinien to być koszt - *nie ujęty* z p. widzenia podatku dochodowegow ewidencji. Na pewno tak jest przy "wprost" przy KPiR - ewidencjaŚToWNiP dla KPiR jest wprost (i osobno) zdefiniowana w ustawie(nie powołuje się więc na zewnętrzne definicje). Uzasadnienie do PK:1. rozporządzenie nie może naruszać ustawy(!) - jeśli ustawa stanowi że ST o WP <3500 podatnik *może* traktować jako "zwykły koszt" i że wtedy *nie wpisuje* ich do EST, to rozporządzenie nakazujące zrobić inaczej narusza Konstytucję2. o ile wiem konieczność innego rozliczania ST dla celów rachunkowych i podatkowych jest normą, i w zasadzie jak komuś się wyliczenia podatkowe (dla ST) pokrywają z rachunkowymi to kwalifikuje się ścisły nadzór i ukaranie ;), umówmy się że wiem iż znacząca większość podatników tak robi "dla wygody" :] - ale prawidłowo dla określania zasad rozliczania ST *powinny* wychodzić choćby inne czasy amortyzacji "rzeczywistej" (dla celów księgowych) i stosowane wg wartości "urzędowych" (dla celów podatkowych).rzeczywiście, w większości przypadków powinny :) Nie wiem czy jest *możliwe* aby jakiś rzeczowy składnik był uznany za ST dla celów rachunkowych a nie uznany dla celów podatkowych,wg uor rzeczowym skladnikiem majątku jest np. inwentarz zywy, w ustawachpodatkowych ani śladu po nim w ST mam pytanie pomocnicze: czy UoR przewiduje *możliwość* nie zaliczania do ST rzeczonego młotka za 5 zł, co do którego *uznajemy* że będzie używany ponad rok? AFAIK - tak, ale ja się nie znam na PK, :Ouor przewiduje wiele mozliwości, których na pierwszy rzut oka w niej niewidac :)hasło: zasada istotnościz niej wynika mozliwość stosowania wielu uproszczeń, m.in. dotyczącychwłaśnie ST, oczywiście pod warunkiem że nie wpływa to ujemnie na rzetelnyobraz sytuacji jednostkimagicznej kwoty 3.500 dla ST w tej ustawie nie znajdziesz, ale jak sądzewiele osób stosuje dla uproszczenia ewidencji to własnie kryterium Stanowiska że sprzętu o WP <3500 mimo użytkowania 1 rok można*nie* wpisywać do EST prowadzonej dla celów podatkowych, bo tak wynika*wprost* z ustawy - będę się twardo trzymał. Chyba, że ktoś wskaże mi przepis co najmniej ustawowy (może go uchylaćumowa m-narodowa) dotyczący *tej* ewidencji. Podatkowej!mówisz oczywiscie o pdofbo w pdop, co kiedyś pokazał Tobie Cavallino, jest obowiązek (zupełnieidiotyczny imho) wpisywania wszystkich ST do EST bez względu na ich wartośćpozdrawiam
HeJOlo popełnił był:| Płacenie za ilość pasażerokilometrów? Tylko kto to wyliczy?| Poza tym zaden przewoznik nie obsługiwałby wówczas linii typu moich| ulubionych 219 i 266 bo musiałby cały miesiąc jezdzic za darmo.| Ależ oczywiście, że by obsługiwał.Przykro mi, ale mamy wolny kraj. Nikt przewoznika nie zmusi do jezdzenia tamgdzie nie chce :-)Mnie również jest szalenie przykro, bowiem rozwiązanie tego problemu zostałonawet opisane (OIDP) w którymś z numerów "Komunikacji publicznej". Zasada jestprosta. Mamy następujące założenia:- o przebiegu linii i wielkości oferty na nich decyduje władza publiczna- operatorzy sami zajmują się gromadzeniem wpływów z biletów, wprowadzającewentualnie różne formy wzajemnego honorowaniaW takiej sytuacji jeśli władza publiczna uzna, że potrzebne są linie A, B, Citd. to wówczas na podstawie przetargu widać jasno, która z nich jestdochodowa, a która deficytowa. Jeśli przykładowo linia A jest dochodowa, towówczas przetarg wygląda tak, że wygrywa ten z operatorów, który będziezarządowi płacił najwięcej za obsługę tej linii wg rozkładu narzuconego przezzarząd. Jeśli linia B jest deficytowa, to wygra ten, który będzie wymagał odzarządu najniższej zapłaty (faktycznie: dopłaty do tego, co uzyska z biletów)za wykonywanie pracy przewozowej.Na poziomie zarządu następuje krzyżowe dotowanie linii i kasa z linii A lądujew puli na linię B.| Ale tak na poważnie - co myślisz o badanich porównawczych zarządów, na| przykład ilość niskopodłopgowców w przeliczeniu na każdy milion złotych| dotacji? Albo ilość taboru nie starszego niż ... na każde milion złotych| dotacji?Jestem jak najbardziej za, bardzo lubię takie badania i uwazam ze są ciekawei potrzebne,Bardzo się cieszę, tym bardziej, że można nimi w sposób obiektywny ocenić takżete ośrodki, w któych nie ma zarządów. Mogłoby się na przykłąd okazac, żeglobalna pula tych drugich ośrodków wykazuje większą innowacyjność od tych zzarządami ;-)choc akurat to kryterium z niskopodłogowcem srednio mi pasuje ;-) Cóz, znanyjest mój oschły stosunek do tych pojazdów :-)To podałem jako przykład. Może być cały szereg innych wskaźników.| To by odpowiadało na pytanie, jak sprawnie gospodaruje się dotacjamiOczywiscie przy kazdym takim wyliczeniu nalezaloby brac pod uwage wysokosctych dotacji - wiadomo ze ZTM Warszawa ma je o miliony złotych wyzsze nizKZK GOP, który ma ich o parędziesiąt milionów mniej niz parę lat temu.Dlaczego wysokość? Jeśli w ośrodku X gmina wspomaga komunikację kwotą 400jednostek i w mieście tym jeździ 100 niskopodłogowców, a w ośrodku Ykomunikacja dostaje z budżetu 500 jednostek wsparcia, zaś na drogach jeździ 200niskopodłogowców, to gospodarność tego drugiego zarządu jest znacznie wyższa.Żeby nie drażnić Cię niskaczami - mozna zrobić przelicznik, ile pracyprzewozowej przypada na każdą jednostkę dotacji. Zresztą - wskaźniki powinnystanowić cały zespół, żeby oceniać całą działalność zarządu.PZDRbm
A może nowa "siatka" płac w LP?
Nie sądzicie drodzy Forumowicze że należałoby też przewietrzyć leśną siatkę płac? W tym momencie obowiazuje dość deprymujący dla młodszej kadry system płac premiujący jedynie lata pracy w LP a nie jakość wykonywanej pracy czy faktyczne kwalifikacje. Często sie zdaża że młodszy pracownik przejmujący stanowisko po odchodzącym na emeryture poprzedniku dostaje te same obowiazki i ...połowe płacy ciut to chore jest w mym mniemaniu. I niezbyt do wysiłku zachęca.. Jeszcze całkiem niedawno słyszałem o starych leśniczych otrzymujących wyższe pobory niz jakiś młody nadleśniczy A to już kompletne pomieszanie przywodzące na myśl głeboki socjalizm gdzie robotnik na produkcji miał czasem wyższe uposażenie od swego kierownika. Nie bardzo rozumiem tez obecny system stopni leśnych niepowiazanych z obowiazkami. Czasem leśniczy jest lesniczym I stopnia a podleśniczy że starszy to lesniczym II stopnia Paranoja (dowiem sie jeszcze ale chyba tak obecnie te stopnie sie nazywają) Co bym zmienił wiec? Głownie poziomem nadleśnictwa sie zajmę.. Pensja lesniczego powinna być stała, niezależnia od jego wieku i związana jedynie z trudnością leśnictwa. Starszy czy młodszy praca do wykonania ta sama wiec po co to róznicować? Na podstawie powierzchni leśnictwa wielkości pozyskania rozległości terenowej i ilości osób obsady i czegoś tam jeszcze moznaby "skonstruować" jakiś wskaźnik (ta niepotrzebna matematyka tu sie kłania ) który pomnożony przez waloryzowany co pewien czas wskaźnik inflacji da wynagrodzenie na tym i tym stanowisku. Nikt do nikogo prestensji miec nie bedzie że pozyskuje dwa razy tyle co sąsiad a połowę jego pensji ma. Leśnictwa podzieliłyby sie na te gdzie sie naganiać trzeba i za to sie zarabia i spokojniejsze ale z mniejszą płacą. Nagradzanie pracownika za szczególne osiagniecia czy doświadczenie to powinno sie w drodze przyznawania premii odbywac a nie tak jak teraz czyli nie do końca wiadomo jak. Pensja podleśniczego wyliczana byłaby z tego samego wskaźnika i stanowiłaby powiedzmy 70% pensji przełozonego. I dalej podobny wskaźnik oparty na tych samych kryteriach ale ogólniejszej natury trzebaby dla całego nadleśnictwa skonstruować i na nim oprzeć płace wyższej kadry i pracowników biura. Nadleśniczy miałby powiedzmy 100% zastępca 80% a Inzynier nadzoru 70%. Należałoby też wprowadzić takie mechanizmy by nigdy nie zdażało sie że jakiś podwładny zarabia wiecej od swego przełożonego bo to niszczy wszelkie poczucie sprawiedliwości. Specjaliści w biurze 50% itd... to jedynie szkicowe propozycje z sufitu wziete bo dokładne wyliczenie to ogromna praca dla specjalistów d/s kadr w DGLP by wyliczyć takie poziomy wskażników na które LP stać będzie. W ramach tych samych pieniędzy na płace kompletnie nową jakość wprowadzić by tu można. Na podobnej zasadzie sztywno nalezałoby skodyfikowac płace pracowników RDLP i DGLP a dla nagradzania szczególnych zasług i osiagnięć zostawić sobie w odwodzie owe premie uznaniowe czy nagrody. Co zyskujemy? Po pierwsze siatka płac byłaby przejrzysta. Zawsze byłoby wiadomo że większa odpowiedzialność to wieksza płaca. Znikłaby koniecznośc "pamietania o młodych" przez jakieś przedwyborcze podwyżki czy ręczne majstrowanie w siatce płac. Wiecej zarabiasz bo masz wiecej pracy i wiekszą odpowiedzialność. Skończyłyby sie też zawistne komentarze ze nic nie robisz a dwa razy tyle zarabiasz itd... Płaca byłaby sciśle zwiazana z wielkością obowiazków. Jeśli firma chciałaby podnieśc swym pracownikom pensje (bo np dochodowy rok sie zdażył) wystarczyłoby podnieść poziom bazowy wskażnika. I tyle... Dalej podwyżki podzieliłyby sie same Jeśli miałaby kłopoty finansowe podobny mechanizm działałby w dół Zyskujemy też mozliwość np zamiany kogoś schorowanego co nie da rady swych hektarów "obskoczyć" na spokojniejsze leśnictwo a jakiegoś pełnego energi wiarusa dać na trudne "wysokotowarowe" leśnictwo. Byłoby normalniej... wiec pewnie to sie nigdy nie stanie
Do egzaminu z mikroekonomii wystarczy umieć co to jest...EkonomiaMakroekonomiaMikroekonomiaObszar badawczy ekonomiiProces gospodarczy (4 fazy)Ograniczoność zasobówWybór ekonomicznyKoszt alternatywnyPrzedmiot ekonomiiSystem gospodarki rynkowejRynekFunkcje rynkuPodmioty rynkuPrzedmioty rynkuElementy rynkuKlasyfikacja rynkuCechy rynku wolnokonkurencyjnegoStruktura rynkuStruktura rynku od strony sprzedających i kupującychKryteria, w oparciu, o które charakteryzuje się struktury rynkuStruktury rynku wolnokonkurencyjnegoMonopolPopytWielkość popytuPrawo popytuKrzywa popytuParadoksy popytuDeterminanty popytuWzrost popytuSpadek popytuPodażPrawo podażyWielkość podażyPrawo popytu-podażyDeterminanty podażyWzrost podażySpadek podażyRównowaga rynkowaCena równowagi rynkowejPoziom równowagi rynkowejNadwyżka rynkowaNiedobór rynkowyRynek regulowanyCena maksymalnaCena minimalnaGospodarstwo domoweFunkcje gosp. dom.Zachowania gosp. dom.Wielkości krańcoweUżytecznośćUżyteczność całkowitaUżyteczność krańcowaPrawo malejącej użyteczności całkowitejCel gospodarstwa domowego w teorii użytecznościKoszyk konsumentaMaksymalizacja użyteczności całkowitejRównowaga gosp. dom.Warunek równowagi gosp. dom. w teorii użytecznościII prawo GossenaKrzywa obojętności konsumentaKrzywa jednakowej użytecznościCechy typowej krzywej obojętnościKrańcowa stopa substytucji dóbrPrawo malejącej krańcowej stopy substytucji dóbrMapa krzywych obojętnościLinia budżetu gosp. dom.Równowaga gosp. dom. w teorii obojętnościElastycznośćCenowa elastyczność popytuElastyczność punktowaElastyczność łukowaWspółczynniki cenowej elastyczności popytuDeterminanty cenowej elastyczności popytuPrzydatność cenowej elastyczności popytuMieszana elastyczność popytuDobra pokrewneWspółczynniki mieszanej elastyczności popytuDeterminanty mieszanej elastyczności popytuDochodowa elastyczność popytuWspółczynniki dochodowej elastyczności popytuDeterminanty dochodowej elastyczności popytuPrawo EngelaCenowa elastyczność podażyWspółczynniki cenowej elastyczności podażyDeterminanty cenowej elastyczności podażyDobra komplementarne w produkcjiUtargiUtarg całkowityUtarg przeciętnyUtarg krańcowyKrzywa utargu przeciętnego w przedsięb. wolnokonk.Utargi w monopoluKrzywa utargu przeciętnego w monopoluPotrzebaDobra wolneŹródła potrzebCechy potrzebI prawo GossenaHierarchia potrzebDobra gospodarczeDobra konsumpcyjne (środki konsumpcji)Dobra produkcyjne (środki produkcji)Przedmioty pracyŚrodki pracyKoszty materiałoweAmortyzacjaUsługiProdukcjaCzynniki produkcjiPracaKapitałKapitał pieniężnyKapitał rzeczowyZiemia jako czynniki produkcjiTechnologiaPrzedsiębiorczośćPrzedsiębiorstwoCechy przeds. rynkowegoZasada gospodarczościRachunek ekonomicznyAutonomia zewnętrznaAutonomia wewnętrznaKoszty produkcjiTeoria produkcjiFunkcja produkcjiOkres krótkiCzynniki stałeCzynniki zmienneOkres długiProdukt cakowityKrzywa Knight’aPrawo wydajności nieproporcjonalnejRealny odcinek krzywej Knight’aProdukt krańcowyPrawo malejących krańcowych przychodówProdukt przeciętnyKoszty produkcjiKoszty księgoweKoszty ekonomiczneZysk normalnyZysk ekonomicznyKlasyfikacja kosztówKoszty całkowiteKoszt przeciętneKoszty krańcoweTechniczne optimum wielkości produkcjiMaksymalizacja zyskuEkonomiczne optimum wielkości produkcjiRównowaga przeds. rynkowegoNo i na deser pieniądz i rynek pracy i płace
Przede wszystkim pragnę wyjaśnić, że dotacja dotycząca tych kwestii pochodzi od wojewody, a środki na nią przeznaczone spływają sukcesywnie do Urzędu Miasta. Nie są to zatem pieniądze, które leżą na miejskim koncie. Środki te nie są zależne od widzimisię Burmistrza, ponieważ Urząd Miasta pośredniczy jedynie w ich przekazywaniu, na zasadach określonych w odpowiednich przepisach.Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 2 lipca 2007r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania pomocy finansowej dzieciom i uczniom na zakup podręczników i zakup jednolitego stroju (Dz. U. Nr 120, poz. 819) burmistrz po otrzymaniu od dyrektorów przedszkoli i szkół list uczniów uprawnionych do otrzymania pomocy (tzn. dzieciom i uczniom z rodzin, w których dochód na osobę nie przekracza kryterium dochodowego na osobę w rodzinie tj. 351 zł netto) w formie dofinansowania zakupu podręczników oraz dofinansowania zakupu jednolitego stroju przekazuje dyrektorom środki.Wnioski były składane w szkole lub przedszkolu, do której uczeń lub dziecko uczęszcza w roku szkolnym 2007/2008 w terminie wyznaczonym przez Burmistrza Miasta Brzegu tj. do 5 września 2007r.Po rozpatrzeniu wniosków przez dyrektorów szkół i przedszkoli, lista uprawnionych do otrzymania pomocy finansowej z danej placówki trafia do urzędu.Na dzień dzisiejszy jeszcze nie wszystkie listy do UM Brzeg od dyrektorów spłynęły. Środki zaś mogą być uruchomione w momencie otrzymania wszystkich list ze szkół i przedszkoli podlegających pod UM Brzeg.Dotacje przyznawane są w zakresie dwóch odrębnych tematów: mundurki i podręczniki.Jeśli chodzi o dotację na mundurki - dofinansowanie zakupu jednolitych strojów dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów jest to stała kwota i wynosi 50 zł. Na dzień dzisiejszy UM Brzeg jest w trakcie przekazywania tych środków do szkół.Jeśli natomiast chodzi o podręczniki, tak jak pisałam wcześniej, jeszcze nie wszystkie listy od dyrektorów wpłynęły, a czas, jaki mają, to bodajże, koniec przyszłego tygodnia.Ponadto kwota dofinansowania jest różna w zależności od klasy, do której dziecko uczęszcza.Dofinansowanie zakupu podręczników dla uczniów będzie wynosić:- dla dzieci rozpoczynających roczne przygotowanie przedszkolne do kwoty 70 zł,- dla uczniów klas I szkół podstawowych do kwoty 130 zł,- dla uczniów klas II szkół podstawowych do kwoty 150 zł,- dla uczniów klas III szkół podstawowych do kwoty 170 zł.Dyrektorzy określają wartość zakupu kompletu podręczników do danej klasy, a kwota dofinansowania zakupów podręczników nie może być wyższa niż podana powyżej. Oczywiście, jeśli komplet podręczników jest tańszy – dofinansowanie jest równe kwocie na podręczniki wydanej.Rodzicom zwrócone zostaną koszty zakupu podręczników na podstawie przedłożonego dowodu zakupu lub oświadczenia o cenie zakupu do wysokości wartości pomocy.Mam nadzieję, że moja powyższa wypowiedź wyjaśnia całą procedurę oraz system związany z otrzymaniem takiej pomocy przez uczniów.
W przyszłym roku większa pomoc dla rodziny (autor: Magdalena Januszewska; źródło: Rzeczpospolita)Choć rosną koszty utrzymania, dochód, od którego zależy przyznanie wsparcia, nie zmienia się od lat. Ustawa sztywno ustala terminy jego weryfikacji. Rodzina może uzyskać pomoc, jeśli dochód na osobę nie przekracza 504 zł netto. Jeżeli jest w niej dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności bądź o znacznym lub umiarkowanym jej stopniu, to próg ten wynosi 583 zł. Wynika to z art. 5 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (DzU z 2006 r. nr 139, poz. 992 ze zm.)Limity te nie zmieniały się od wprowadzenia jej w życie, czyli od pięciu lat. Okres zasiłkowy zaczyna się we wrześniu. O prawie do pomocy decyduje dochód z poprzedniego roku kalendarzowego. Dla zasiłków, które będą przyznawane od września br., kryterium będzie więc dochód z 2007 r.Mniej uprawnionychBiorąc pod uwagę inflację i wzrost płac (patrz infografika), utrzymywanie kryteriów dochodowych na stałym poziomie może sprawić, że mniej osób skorzysta z pomocy."Nie dość, że nie dostanę zasiłku z powodu kryterium dochodowego, to jeszcze muszę się zmagać z lawinowym wzrostem kosztów utrzymania. Czuję się oszukany. Zamiast podwyższenia pomocy dla rodziny dotyka mnie znaczący spadek poziomu życia" - napisał czytelnik Karol Nowak. Potwierdzają to obserwacje instytucji wypłacających pomoc. -Widzimy spadek liczby świadczeniobiorców. Wynika to m.in. z emigracji, ale także poprawy na rynku pracy. Beneficjantów od września może być jeszcze mniej. Dochody rodzin nominalnie rosną, co zauważamy, przyznając dodatki mieszkaniowe (bierze się pod uwagę dochody z trzech ostatnich miesięcy). Być może więc weryfikacja wysokości świadczeń rodzinnych powinna następować częściej. Teraz reakcja na zmianę sytuacji ekonomicznej rodzin jest znacznie opóźniona - uważa Regina Politowicz, dyrektor w Urzędzie Miasta w Bydgoszczy. Kryterium dochodowe oraz wysokość świadczeń podlega weryfikacji co trzy lata (art. 18 ustawy). Uwzględnia się wyniki badań progu wsparcia dochodowego rodzin, czym zajmuje się Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. Datę pierwszej weryfikacji ustalono na 1 września 2006 r. W efekcie podniesiono świadczenia, ale nie zmieniono progu dochodowego. Kolejna nastąpi dopiero w 2009 r. Szczegółowe jej zasady określa rozporządzenie z 25 kwietnia 2005 r. w sprawie sposobu ustalania progu wsparcia dochodowego rodzin (DzU nr 80, poz. 700)Metoda jest skomplikowana i droga. – Uwzględniamy nie tylko wzrost cen dóbr, takich jak żywność, odzież, edukacja, ale także zmieniające się zwyczaje konsumpcyjne rodzin. Gdyby weryfikacja miała następować częściej, to metoda musiałaby być prostsza, np. uwzględniać tylko inflację. Wtedy trzeba by zaakceptować, że progi będą nie tylko rosły, ale i spadały. Biorąc pod uwagę ostatnie zmiany w sytuacji ekonomicznej rodzin, prawdopodobnie zaproponujemy Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej podniesienie progu dochodowego zarówno w wypadku świadczeń rodzinnych, jak i pomocy społecznej – twierdzi Piotr Broda-Wysocki z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.Zasiłek i dodatekŚwiadczeniobiorców irytuje też to, że od marca dodatek pielęgnacyjny do rent z tytułu niezdolności do pracy, rodzinnych i emerytur wypłacany przez ZUS jest o ok. 10 zł wyższy od zasiłku pielęgnacyjnego, który wypłaca gmina. Chodzi przecież o osoby w podobnej sytuacji życiowej (niepełnosprawne, w podeszłym wieku). – Uprawnieni do zasiłku pielęgnacyjnego uważają, że, tak jak dotychczas, powinien być on równy dodatkowi – wyjaśnia Regina Politowicz. Ta różnica to skutek waloryzacji dodatku, która nastąpiła w marcu br. Świadczenia rodzinne zaś jej nie podlegają. – Oczekiwanie, aby waloryzować świadczenia z zabezpieczenia społecznego tak samo jak te z ubezpieczeń, jest nieuzasadnione. Nie można ich traktować jednakowo, bo te pierwsze mają charakter pomocy państwa, a te drugie zależą od opłacania składek przez zainteresowanego – uważa Piotr Broda-Wysocki.Jak się dowiedzieliśmy, MPiPS nie planuje zmian zasad weryfikacji świadczeń rodzinnych.
Świadczenia rodzinne: dobre informacje dla przekraczających kryteriumPrace nad nowelizacją ustawy o świadczeniach rodzinnych trwały w Sejmie kilka miesięcy (od lutego 2007 r.). Jednak dopiero Senat wprowadził przepis dotyczący korzystnego – innego niż stosowany obecnie – sposobu liczenia kryterium dochodowego, uprawniającego do świadczeń. Posłowie przyjęli propozycję Senatu. Oznacza to, że więcej rodzin uprawnionych będzie do pomocy.Zasiłek rodzinny z ustawy o świadczeniach rodzinnych jest przyznawany, jeśli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 504 zł. Jeśli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne kwota nie może być większa niż 583 zł. Zasiłek przysługuje również osobom, których dochód przekracza wyżej wymienione stawki o kwotę niższą lub równą najniższemu zasiłkowi rodzinnemu przysługującemu w okresie, na który jest ustalany (od 1.09.2006 r. - 48 zł). Musi być jednak spełniony warunek: zasiłek rodzinny przysługiwał w poprzednim okresie zasiłkowym. Zmiana, którą wprowadzi nowelizacja ustawy dotyczy sposobu obliczania zwiększonego dochodu. Obecnie liczy się go tak, że kwotę zasiłku (możliwą kwotę przekroczenia kryterium dochodowego) dodaje się do dochodu rodziny tylko raz. Nowe przepisy wprowadzają zasadę, że kwota zasiłku będzie doliczana tyle razy ile jest osób w rodzinie, czyli będzie liczona na osobę w rodzinie. Wyjaśniają to poniższe przykłady i treść zmienianego ustępu 3 w artykule 5.Nowe brzmienie ustępu 3 w art. 5W przypadku gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie (podkr. red) lub dochód osoby uczącej się przekracza kwotę uprawniającą daną rodzinę lub osobę uczącą się do zasiłku rodzinnego, o kwotę niższą lub równą kwocie odpowiadającej najniższemu zasiłkowi rodzinnemu przysługującemu w okresie, na który jest ustalany, zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli przysługiwał w poprzednim okresie zasiłkowym. W przypadku przekroczenia dochodu w kolejnym roku kalendarzowym zasiłek rodzinny nie przysługuje.Stare brzmienie ustępu 3 w art. 5W przypadku gdy dochód rodziny (podkr. red) lub dochód osoby uczącej się przekracza kwotę uprawniającą daną rodzinę lub osobę uczącą się do zasiłku rodzinnego, o kwotę niższą lub równą kwocie odpowiadającej najniższemu zasiłkowi rodzinnemu przysługującemu w okresie, na który jest ustalany, zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli przysługiwał w poprzednim okresie zasiłkowym. W przypadku przekroczenia dochodu w kolejnym roku kalendarzowym zasiłek rodzinny nie przysługuje.Przykład liczenia dochodu przed wejściem w życie opisywanej nowelizacjiDochód trzyosobowej rodziny w przeliczeniu na osobę wynosi 530 zł. Rodzinie nie przysługuje zasiłek, ponieważ przekroczone zostało kryterium dochodowe. 530 x 3 = 1590 – ta kwota jest większa od kwoty 1560 ((504 x 3) + 48). Gdyby dochody tej rodziny nie przekroczyły kwoty 1560 zł, zasiłek przysługiwałby, jeśli rodzina otrzymywała go w poprzednim okresie zasiłkowym.Przykład liczenia dochodu po wejściu w życie nowych przepisówDochód trzyosobowej rodziny w przeliczeniu na osobę wynosi 530 zł. Rodzinie przysługuje zasiłek. Nie zostało przekroczone kryterium dochodowe – kryterium liczone w nowy sposób. 530 x 3 = 1590 – ta kwota jest mniejsza od kwoty 1656 ((504 x 3) + (48 x 3)). Dopiero przekroczenie kwoty 1656 pozbawiałoby rodzinę uprawnień do pomocy. Rodzina musi tylko spełnić warunek mówiący o otrzymywaniu zasiłku w poprzednim okresie.Warto zwrócić uwagę, że dochody rodziny w obu opisanych przykładach są takie same. Rodzina ta dziś (początek czerwca 2007 r.) nie otrzymuje wsparcia, jednak po wejściu w życie nowych przepisów będzie do niego uprawniona.Sejm przyjął ustawę 24 maja 2007 r. Prezydent ma 21 dni na podpisanie ustawy. Następnie będzie ona opublikowana w Dzienniku Ustaw i 14 dni po dniu publikacji jej przepisy wejdą w życie. Prawdopodobnie nastąpi to w lipcu. Możliwe jest więc, że nowy sposób ustalania dochodu będzie stosowany jeszcze w tym okresie zasiłkowym (okres kończy się 31 sierpnia).źródło
Podobne strony: zasady zaokraglania odsetek
zasady sprzedaży samochodów
zasady funkcjonowania giełd papierów wartościowych
zasady dobrego zachowania w: miejscu pracy
szkarlatyna na trzeci dzien
z;czego;wybudowac;piwnice
www bearsher
obrywanie kwiatow z drzewek owocowych