Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-aua-1475-17-wyrok-sadu-apelacyjnego-we-wroclawiu-522779861
Timestamp: 2020-06-04 13:41:30
Legal References Found: art. 775
 art. 775
 art. 775
 art. 18
 art. 6
 art. 4
 art. 12
 art. 18
 art. 19
 art. 92
 art. 64
 art. 19
 art. 19
 art. 18
 art. 19
 art. 19
 art. 47714
 art. 98
 art. 102
 art. 2
 art. 328
 art. 233
 art. 102
 art. 2
 art. 83
 art. 2
 art. 2
 art. 77
 art. 18
 art. 19
 art. 19
 art. 19
 art. 92
 art. 64
 art. 45
 art. 18
 art. 19
 art. 18
 art. 67
 art. 10
 art. 2
 art. 47711
 art. 2
 art. 10
 art. 18
 art. 385
 art. 102

Document Content:
III AUa 1475/17 - Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
III AUa 1475/17 - Wyrok Sądu Apelacyjnego we...
Opublikowano: LEX nr 2686165
III AUa 1475/17
Przewodniczący: Sędzia SA Jarosław Błaszczak.
Sędziowie SA: Elżbieta Kunecka (spr.), Jacek Witkowski.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2018 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z wniosku M. R. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) w Ś. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. Przy udziale R. S. (1), R. S. (2), J. S., K. S., M. A. o wysokość podstawy wymiaru składek na skutek apelacji M. R. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą (...) w Ś. od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 maja 2017 r. sygn. akt VII U 395/16
II. zasądza od wnioskodawcy na rzecz strony pozwanej kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Okręgowy w Świdnicy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 9 maja 2017 r. w sprawie (...) w Ś. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. przy udziale M. A., J. S., R. S. (1), R. S. (2), K. S. o wysokość podstawy wymiaru składek odwołania oddalił i obciążył wnioskodawczynię kosztami procesu w kwocie 450 zł.
Rozstrzygnięcie swoje sąd okręgowy powziął po ustaleniu następującego stanu faktycznego:
Wnioskodawczyni M. R. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) w Ś.. Przedmiotem działalności jest opieka nad osobami starszymi, które to czynności wykonywane są przede wszystkim poza granicami kraju, na terenie Niemiec. Odwołująca zawierała umowy z kontrahentem niemieckim i odpowiednio do zleconych czynności związanych z opieką nad osobami starszymi zatrudniała w tym celu osoby w charakterze opiekunek, zarówno na podstawie umów zlecenia jak i umów o pracę. Umowy zawierane były w siedzibie firmy w Ś. lub w oddziale firmy we W.. W umowach ustalone było miesięczne wynagrodzenie za pracę w wysokości najniższego obowiązującego w danym okresie, a jako miejsce wykonywania pracy siedzibę firmy. Wskazano nadto w umowie o pracę wysokość diety za dobę w przypadku wykonywania zadań poza siedzibą pracodawcy. Po zawarciu umowy o pracę czy zlecenia, płatnik składek wystawiał każdej z osób polecenie wyjazdu służbowego, w którym został ujęty okres wykonywania opieki na terenie Niemiec, a następnie ustalano wysokość diet za cały okres pobytu osoby wykonującej opiekę i dokonywano wypłaty należności.
Odwołująca wskazywała dla celów ubezpieczenia społecznego jako podstawę wymiaru składek wynagrodzenie wskazane w umowach o pracę lub zlecenia, z pominięciem wysokości kwot wypłacanych z tytułu diet, uznając, że jako wynagrodzenie z tytułu podróży służbowej jest zwolnione z obowiązku odprowadzania od niego składek.
W ramach zatrudnienia na terenie Niemiec (zarówno w oparciu o umowę o pracę jak i umowę zlecenia) każdy pracownik zamieszkiwał wspólnie z rodziną, u której była wykonywana opieka i miała zapewnione w związku z tym noclegi, korzystanie z mediów, a także koszty podróży. Zamieszkując z osobą, u której wykonywana była opieka, osoba zatrudniona nie musiała ponosić kosztów wyżywienia.
Dla każdego pracownika (zleceniobiorcy) strona powodowa składała wniosek do organu rentowego o wystawienie dokumentu A-1.
W dokumentach wyjazdu służbowego wskazywana była konkretna osoba i konkretne miejsce, do którego miała się udać do pracy do Niemiec. Ubezpieczeni składali tzw. "rachunki kosztów podróży", w których dokonywali rozliczenia kwot określonych jako diety i kwitowali odbiór wynagrodzenia.
W trakcie pobytu w Niemczech, ubezpieczeni wykonywali wszystkie niezbędne prace związane z opieką nad osobą starszą (będące przedmiotem kontraktu zawartego z płatnikiem składek), w tym robili zakupy, sprzątali, pomagali w codziennych czynnościach; opieka była wykonywana codziennie, w ustalonych godzinach ubezpieczenie mieli tzw. "czas wolny".
Odwołująca zawarła w dniu 10.10.2013 r. z ubezpieczoną J. S. umowę o pracę na okres próbny na okres 11.10.2013. do 10.01.2014 r.
Ubezpieczona była zatrudniona na stanowisku opiekunki osób starszych w pełnym wymiarze czasu pracy, jako miejsce wykonywania pracy wskazano adres siedziby płatnika. W umowie określono płacę zasadniczą 1 600 zł miesięcznie oraz w przypadku wykonywania pracy poza granicami kraju, podano wysokość diety - 26,82 euro za dobę w przeliczeniu na zł według obowiązującego kursu.
Zgodnie z wnioskami płatnika składek strona pozwana poświadczyła formularze A1 dla ubezpieczonej.
Płatnik składek wystawiał dla J. S. polecenia wyjazdu służbowego do Niemiec, w celu wykonywania opieki w okresach od 12.10.2013 r. do 31.10.2013 r., od. 01.11.2013 r. do 15.11.2013 r.
Odwołująca zawarła w dniu 21.09.2011 r. z ubezpieczoną M. A. umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy począwszy od dnia 11.09.2011 r. bez wskazania okresu końcowego, a następnie w dniu 17.09.2012 r. strony zawarły umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy począwszy od dnia 18.09.2012 r. bez wskazania okresu końcowego..
Ubezpieczona była zatrudniona na stanowisku opiekunki osób starszych w pełnym wymiarze czasu pracy, jako miejsce wykonywania pracy wskazano adres siedziby płatnika. W umowie określono płacę zasadniczą 1386 zł miesięcznie, następnie 1 500 zł miesięcznie oraz w przypadku wykonywania pracy poza granicami kraju, podano wysokość diety - 16,14 euro, następnie 24,69 euro za dobę w przeliczeniu na zł według obowiązującego kursu.
W dniu 27.02.2013 r. Płatnik składek zawarł z ubezpieczoną M. A. umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy począwszy od dnia 01.03. 2013 r. bez wskazania okresu końcowego.
Ubezpieczona była zatrudniona na stanowisku opiekunki osób starszych w pełnym wymiarze czasu pracy, jako miejsce wykonywania pracy wskazano adres siedziby płatnika. W umowie określono płacę zasadniczą 1600 zł miesięcznie oraz w przypadku wykonywania pracy poza granicami kraju, podano wysokość diety - 23,54 euro za dobę w przeliczeniu na zł według obowiązującego kursu.
Płatnik składek wystawiał dla M. A. polecenia wyjazdu służbowego do Niemiec, w celu wykonywania opieki.
Odwołująca zawarła w dniu 13.07.2011 r. z ubezpieczoną K. S. umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy począwszy od dnia 18.07.2011 r. bez wskazania okresu końcowego.
Ubezpieczona była zatrudniona na stanowisku opiekunki osób starszych w wymiarze ½ czasu pracy, jako miejsce wykonywania pracy wskazano adres siedziby płatnika. W umowie określono płacę zasadniczą 693 zł miesięcznie oraz w przypadku wykonywania pracy poza granicami kraju, podano wysokość diety - 27,03 euro za dobę w przeliczeniu na zł według obowiązującego kursu.
Płatnik składek wystawiał dla K. S. polecenia wyjazdu służbowego do Niemiec, w celu wykonywania opieki.
Odwołująca zawarła w dniu 21.12.2010 r. z ubezpieczoną R. S. (2) umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy począwszy od dnia 24.12.2010 r. bez wskazania okresu końcowego.
Ubezpieczona była zatrudniona na stanowisku opiekunki osób starszych w pełnym wymiarze czasu pracy, jako miejsce wykonywania pracy wskazano adres siedziby płatnika. W umowie określono płacę zasadniczą 1317 zł miesięcznie oraz w przypadku wykonywania pracy poza granicami kraju, podano wysokość diety - 25.02 euro za dobę w przeliczeniu na zł według obowiązującego kursu.
Płatnik składek wystawiał dla R. S. (2) polecenia wyjazdu służbowego do Niemiec, w celu wykonywania opieki.
Odwołująca zawarła w dniu 31.08.2011 r. z ubezpieczoną R. S. (1) umowę o pracę na okres próbny na okres 01.09.2011 r. do 30.11.2011 r., a następnie w dniu 29.10.2012 r. strony zawarły umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy począwszy od 31.10.2012 r. bez wskazania okresu końcowego.
Ubezpieczona była zatrudniona na stanowisku opiekunki osób starszych w pełnym wymiarze czasu pracy, jako miejsce wykonywania pracy wskazano adres siedziby płatnika. W umowie określono płacę zasadniczą 1386 zł miesięcznie, następnie 1 500 zł miesięcznie oraz w przypadku wykonywania pracy poza granicami kraju, podano wysokość diety - 21,05 euro, następnie 21,41 euro za dobę w przeliczeniu na zł według obowiązującego kursu.
Płatnik składek wystawiał dla R. S. (1) polecenia wyjazdu służbowego do Niemiec, w celu wykonywania opieki.
Strona pozwana przeprowadzała kontrolę u płatnika składek w zakresie prawidłowości i rzetelności obliczania, potrącania składek na ubezpieczenia społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest ZUS oraz zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego w okresach od 08.03.2006 r. do 13.03.2006 r., od 15.02.2008 r. do 22.02.2008 r., od 07.07.2009 r. do 13.07.2009 r., od 05.08.2008 r. do 10.08.2009 r. od 02.01.2012 r. do 21-23.02.2012 r. w ramach tych kontroli ustalono, że wnioskodawczyni prawidłowo ustalała podstawę wymiaru składek oraz obliczała składki na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.
Kolejną kontrolę u odwołującej przeprowadzono w okresie od 16.06.2015 r. do 15.09.2015 r. Kontrolą objęto okresy od 02.2012 r. do 11.2013 r.
Protokół kontroli doręczono płatnikowi składek w dniu 16.09.2015 r. W dniu 30.09.2015 r. płatnik składek wniósł pisemne zastrzeżenia do ustaleń protokołu kontroli dotyczących osób delegowanych do pracy za granicą. Zastrzeżenia te w całości nie zostały uwzględnione.
Strona pozwana ustaliła, że płatnik składek nie prowadził ewidencji poleceń wyjazdu, a w przypadku osób zatrudnionych przez płatnika składek podróż służbowa nie była wyjątkiem, gdyż stanowiła prawie 100% czasu pracy, natomiast kwota wypłacanych podróży służbowych w 2012 r. o 44% przekraczała kwotę wypłacanych wynagrodzeń, a w 2013 r. o 65%. W związku z powyższym uznała, że ubezpieczone w spornych okresach nie przebywały w podróży służbowej lecz zostały oddelegowane do pracy w Niemczech, dlatego też płatnik składek dla tych ubezpieczonych powinien ustalić podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe uwzględniając przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, z wyłączeniem równowartości diety przysługującej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju za każdy dzień pobytu za granicą pracownika zatrudnionego u polskiego pracodawcy. Tak ustalony miesięczny przychód nie może być niższy od kwoty przeciętnego wynagrodzenia. W związku z powyższym przeliczono wynagrodzenie proporcjonalnie do ilości przepracowanych dni poza granicami kraju i ustalono na nowo podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenia zdrowotne, uwzględniając również wynagrodzenie za prace wykonywane w Polsce. Podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne pomniejszone zostały o kwoty składek na ubezpieczenia społeczne finansowane z własnych środków przez ubezpieczonego. W przypadku przepracowania za granicą pełnego miesiąca podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne została ustalona w kwocie przeciętnego wynagrodzenia.
Zgodnie ze sposobem wyliczenia podstawa wymiaru składek: po zsumowaniu kwoty wypłaconej i wykazanej przez płatnika w raportach RCA złożonych za ubezpieczonych z kwotą wypłaconą z tytułu opieki wykazaną w rachunku kosztów podroży (diety) - wynagrodzenie faktycznie wypłacone jest wyższe od prognozowanego w danym roku.
W związku z powyższym strona pozwana w zaskarżonych decyzjach z dnia 25.01.2016 r. ustaliła dla wskazanych ubezpieczonych podstawy wymiaru składek w kwotach uwzględniających wysokość diety, przy przyjęciu wskazanego wyżej sposobu wyliczenia.
Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy oddalił odwołania.
Odwołująca wskazywała w szczególności na tę okoliczność, że pozostawała w przekonaniu, na skutek wyników wcześniejszych kontroli, że prawidłowo oblicza i odprowadza składki na ubezpieczenia społeczne i aktualnie wobec odmiennej interpretacji organu rentowego doszło do naruszenia zasady lojalności Państwa wobec obywateli i zaufania obywateli wobec Państwa, przywołując przepisy Konstytucji RP.
Okoliczności powyższe, nawet przy przyjęciu wskazywanych przez odwołującą uprzednich wyników kontroli organu rentowego i utracie zaufania odwołującej do instytucji państwowej, nie mogą jednak w ostatecznym rozrachunku spowodować aprobaty dla naruszenia przepisów regulujących zasady obliczania i odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne, a także - jak w niniejszej sprawie - przepisów ustalających okoliczności, w których uznać można, że pracownik przebywa w podróży służbowej.
W myśl art. 775 § 1 k.p. pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. W orzecznictwie przyjmuje się, że podróż służbowa jest delegowaniem pracownika, które ma cechy zjawiska wśród obowiązków pracownika niecodziennego, okazjonalnego, w ramach pracowniczych powinności niezwyczajnego i nietypowego, stanowiącego pewien wyłom w zwykłym świadczeniu pracy.
Pracę w ramach podróży służbowej wyróżnia sporadyczność i przemijający czas trwania wysłania oraz wykonywanie konkretnie określonego zadania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3.12.2009 r., II PK 138/09; z dnia 9.02.2010 r., I PK 57/09; z dnia 3.04.2001 r., I PKN 765/00 i z dnia 22.02.2008 r., I PK 208/07). Ze względu na przedmiot podroży służbowej istotne jest to, że pracownik ma wykonać czynności pracownicze wyznaczone do zrealizowania w poleceniu pracodawcy, które nie powinny należeć do zwykłych, umówionych czynności pracowniczych, a wręcz odwrotnie ich charakter jest incydentalny w stosunku do pracy umówionej - por. uchwałę SN z dnia 19.11.2008 r., II PZP 11/08). W przypadku gdy praca wykonywana jest stale w określonych warunkach, to brak jest podstaw do zastosowania art. 775 § 1 k.p., a zatem nie spełnia ona cech podróży służbowej.
Odnosząc powyższe do staniu niniejszej sprawy wskazać należy, że wyjazdy ubezpieczonych do Niemiec, w celu wykonywania opieki nad osobami starszymi nie miały incydentalnego, okazjonalnego charakteru ale każdorazowo stanowiły wykonywanie zwykłych obowiązków, wynikających z zawartych umów o pracę czy zlecenia tyle, że obowiązki te były wykonywane poza granicami kraju.
Wskazać należy, że dla ubezpieczonych wystawiono zaświadczenia potwierdzające podleganie polskiemu ustawodawstwu w zakresie zabezpieczenia społecznego, tzw. formularze A1 na wniosek pracodawcy (co było bezsporne). Kwestia ta była przedmiotem orzecznictwa sądów i wskazano, że poświadczenie przez ZUS stosowania polskiego systemu ubezpieczeń społecznych na formularzu E-101 (obecnie A1) wyklucza możliwość stwierdzenia, że pracownik, którego dotyczy to potwierdzenie, przebywa w zagranicznej podróży służbowej (por. wyrok SN z dnia 14.11.2013 r., II UK 204/13).
Odwołująca była świadoma tej okoliczności, że wskazuje jako miejsce wykonywania pracy siedzibę firmy podczas, gdy nie było to zgodne ze stanem faktycznym albowiem ubezpieczone wykonywały swoje obowiązki na terenie Niemiec, w okresach objętych poleceniem wyjazdu służbowego. W tej sytuacji wypłacone ubezpieczonym diety stanowiły w istocie wynagrodzenie za wykonywaną pracę, w tym tę, przewyższającą wymiar czasu 8 godzin dziennie, wreszcie też niedziele i święta. Przyjmując tok rozumowania odwołującej należałoby uznać, ze ubezpieczone przebywały w ciągłej podróży służbowej, co jest sprzeczne z wykładnią przepisu art. 775 § 1 k.p.
W konsekwencji nieuzasadnione okazały się zarzuty błędnego ustalenia przez organ rentowy podstawy wymiaru składek.
Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 963 tj.) podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych wymienionych w art. 6 ust. 1 pkt 1-3 i pkt 18a stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10. Przychód ten definiowany jest przez art. 12 ustawy z dnia 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.) jako wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.
Jak wynika z powyższej regulacji, ustawodawca wprowadził generalną zasadę, że każdy przychód jest podstawą do wyliczenia składki na ubezpieczenie społeczne.
W myśl § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.12.1998r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (Dz.U. z 2015 r., poz. 2236 ze zm.) podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, osiągany przez pracowników u pracodawcy z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz § 2. Natomiast przepis § 2 Rozporządzenia wyłącza z podstawy wymiaru składek niektóre kategorie przychodów. I tak w punkcie 15 § 2 ust. 1 tegoż rozporządzenia wyłączono z podstawy wymiaru składek diety i inne należności z tytułu podróży służbowej pracownika. Z kolei punkt 16 § 2 ust. 1 rozporządzenia (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1.10.2016 r.) nakazywał pomijać w podstawie wymiaru składek część wynagrodzenia pracowników zatrudnionych za granicą u polskich pracodawców w wysokości równowartości diety przysługującej z tytułu podróży służbowych poza granicami kraju, za każdy dzień pobytu, określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju, z tym zastrzeżeniem, że tak ustalony miesięczny przychód tych osób stanowiący podstawę wymiaru składek nie mógł być niższy od kwoty przeciętnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy. Na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28.10.2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1808) powyższa regulacja została uznane za niezgodną z art. 92 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP w zakresie, w jakim dotyczy pracowników zatrudnionych za granicą u polskich pracodawców, uzyskujących przychody w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych niższe niż przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.). Stąd też z dniem 1.10.2016r. ustawodawca zmienił przepis §2 ust.1 pkt 16 w/w rozporządzenia wprowadzając następujący zapis - podstawy w wymiaru składek nie stanowi część wynagrodzenia pracowników, których przychód jest wyższy niż przeciętne wynagrodzenie, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy, zatrudnionych za granicą u polskich pracodawców, z wyłączeniem osób wymienionych w art. 18 ust. 12 ustawy - w wysokości równowartości diety przysługującej z tytułu podróży służbowych poza granicami kraju, za każdy dzień pobytu, określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju, z tym zastrzeżeniem, że tak ustalony miesięczny przychód tych osób stanowiący podstawę wymiaru składek nie może być niższy od kwoty przeciętnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy.
Stąd też, gdy wynagrodzenie ubezpieczonego jest wyższe niż przeciętne, to może zostać odliczona dieta, przy czym po takim odliczeniu przychód podlegający oskładkowaniu nie może zostać mniejszy niż przeciętne wynagrodzenie.
Celem tego przepisu jest z jednej strony umożliwienie odliczanie diet w przypadku świadczenia pracy za granicą, a z drugiej strony ograniczenie do wysokości przeciętnego wynagrodzenia takiej możliwości, co wynika chociażby z faktu, że odliczenie w całości diety mogłoby spowodować brak jakiegokolwiek przychodu podlegającego oskładkowaniu.
Przepis ten nie będzie miał natomiast zastosowaniu w stosunku do osób, które nie uzyskują wynagrodzenie w wysokości przeciętnego wynagrodzenia. Nie będzie także mógł spowodować podwyższenia podstawy wymiary ponad faktycznie osiągnięty przychód.
A zatem w sytuacji, gdy wypłacone przez pracodawcę świadczenia, zakwalifikowane jako diety z tytułu podróży służbowej nie przysługiwały pracownikom, ponieważ nie odbywali oni podróży służbowej, to brak było podstaw do zastosowania §2 ust. 1 pkt 15 w/w rozporządzenia, lecz należało przyjąć je do podstawy oskładkowania jako przychód z tytułu zatrudnienia. Wobec tego, że ubezpieczeni byli zatrudnieni za granicą u polskiego pracodawcy łączne kwoty wypłat dokonanych na ich rzecz za okres zatrudnienia za granicą (to jest wynagrodzenie zasadnicze i składniki zakwalifikowane jako diety) należało poddać procedurze oskładkowania według zasad z § 2 ust. 1 pkt 16 rozporządzenia. Powyższe oznacza, że pracodawcy, którzy wypłacają swoim pracownikom wysokie wynagrodzenia za pracę mogą skorzystać z dobrodziejstwa odliczenia od podstawy wymiaru takiej części wynagrodzenia, która odpowiada pełnej diecie z tytułu podróży służbowej. Jeśli jednak suma wynagrodzenia pracownika jest tak ustalona, że po odliczeniu części wynagrodzenia w wysokości równowartości diety po oskładkowaniu pozostanie mniej niż kwota przeciętnego wynagrodzenia, to pracodawca nie może odliczyć równowartości całej diety, a jedynie taką jej część, aby do oskładkowania pozostała kwota nie niższa niż przeciętne wynagrodzenie, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy systemowej.
Uwzględniając powyższe uznać należało, że organ rentowy zastosował w sposób prawidłowy obowiązujące zasady i wyliczył podstawę wymiaru składek na poszczególne rodzaje ubezpieczeń.
Mając powyższe rozważania na uwadze Sąd w oparciu o art. 47714 § 1 k.p.c. oddalił odwołania. Orzeczenie o kosztach oparto o przepis art. 98 k.p.c. przy zastosowaniu przepisu art. 102 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 tj.). Sąd uwzględnił orzekając o kosztach okoliczność uprzednio przeprowadzonych u odwołującej kontroli organu rentowego i braku wykazania wówczas nieprawidłowości w obliczaniu składek mimo, że wymieniona stosowała nieprzerwanie takie same zasady. Z tych względów uznano, że zasadne będzie tylko częściowe obciążenie odwołującej kosztami zastępstwa procesowego, w wysokości stawki minimalnej 120 zł od każdej decyzji.
Apelację od powyższego wyroku złożył płatnik składek - M. R., zarzucając naruszenie:
* art. 2 Konstytucji RP i wyrażonej w tym przepisie zasady lojalności Państwa wobec obywateli i odpowiadającej jej zasadzie zaufania obywateli wobec Państwa, poprzez bledną wykładnię i przyjęcie, że winna ponosić konsekwencje zastosowania się do błędnych informacji organu rentowego, kiedy to organ rentowy, przeprowadzając kontrolę, nie stwierdzał nieprawidłowości, następnie owe informacje uznaje za błędne, przy niezmienionym stanie faktycznym;
* art. 328 § 2 kpc. przez nieodniesienie się do zarzutu w przedmiocie zasady lojalności Państwa wobec obywateli;
* art. 233 § 1 kpc. przez oddalenie wniosków dowodowych zmierzających do poparcia twierdzeń strony oraz dokonanie dowolnych ustaleń, przez przyjęcie, że w sprawie jasny był sposób obliczania składek przyjęty przez organ rentowy. Oraz naruszenia art. 102 kpc poprzez obciążenie wnioskodawczyni kosztami procesu.
Skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie - o zmianę wyroku i uwzględnienie odwołania, tj. przyjęcie podstaw wymiaru składek wskazanych przez nią w prawidłowej wysokości.
Organ rentowy w odpowiedzi na apelację wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Apelacja M. R. nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem procesu było ustalenie wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne ubezpieczonych wskazanych w zaskarżonych decyzjach, a zatrudnionych u płatnika na podstawie umów o pracę bądź zlecenia. Kwestia przypisania wyższej podstawy wymiaru składek wynikła z odmiennej oceny organu rentowego, niż prezentowanej przez pracodawcę, w kierunku uznania, że ubezpieczeni wykonujący pracę poza granicami kraju nie pozostają stale w podróży służbowej.
Płatniczka składek, odwołując się od wskazanych decyzji organu rentowego swoją argumentację ukierunkowała właściwie wyłącznie na naruszenie zasady konstytucyjnej wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, tj. lojalności Państwa do obywateli. Skarżąca wielokrotnie w toku procesu skupiała się na prezentowaniu błędnych i sprzecznych, w jej ocenie, stanowisk ZUS-u wynikających z poszczególnych kontroli i sporządzanych po nich protokołów kontroli, sprzecznych interpretacji przepisów, co doprowadziło do ponoszenia przez nią skutków wynikających z zaskarżonych decyzji.
Powyższa argumentacja jak i podniesione zarzuty apelacji, głównie skupiające się na tej samej ocenie, nie podważają w żadnej mierze trafności stanowiska organu rentowego.
Przedmiot procesu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych wyznaczony jest treścią zaskarżonych decyzji (art. 476 § 2 kpc. w zw. z art. 83 ust. 1 Ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, Dz. U. tj. 2017)1778). Nadto przedmiotem oceny sądu jest decyzja rozstrzygająca w spornej kwestii, a nie wymieniane między stronami pisma czy protokoły kontroli. W toku procesu płatniczka poprzez swoją argumentację usiłowała wręcz przewartościować tak rozumiany przedmiot procesu. Organ rentowy wydał decyzje dotyczące ww. ubezpieczonych, ale tylko w przedmiocie ustalenia wysokości podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne, dla których tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym były umowy o pracę lub zlecenia zawarte z pracodawczynią, na przestrzeni lat 2012 i 2013 r. Przedmiotowe decyzje nie dotyczyły wszystkich składników wynagrodzenia podlegających oskładkowaniu, a jedynie podwyższenia podstawy wymiaru składek wynikającej z podwyższenia wynagrodzenia do kwoty przeciętnego wynagrodzenia obowiązującego odpowiednio w danym okresie.
Przy podwyższeniu opisanej podstawy wymiaru składek na ww. ubezpieczenia organ rentowy uznał, że znajduje zastosowanie przepis § 2 pkt 16 rozp. MP i PS z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz. U. tj. 2015/2236). Różnica wynikła z faktu, że płatniczka traktowała ubezpieczonych wykonujących umowy o pracę i zlecenia jako przebywających w podróży służbowej w rozumieniu przepisu § 2 pkt 15, co skutkowało odliczeniem od podstawy wymiaru składek znacznie wyższych kwot, niejednokrotnie przewyższających podstawę, od której odprowadziła należne składki. Ubezpieczeni wykonywali w ramach zawartych umów opiekę nad osobami starszymi i chorymi za granicą (usługi paramedyczne) oraz w mniejszym znacznie okresie usługi marketingowe na ternie kraju.
Ustalenie, tak jak dowodzi płatniczka, że ubezpieczeni odbywali podróże służbowe, spowoduje możliwość zastosowania przez nią ulgi w odprowadzaniu składek, o której mowa w § 2 ust. 1 pkt 15 przywołanego rozporządzenia, która okazuje się znacznie wyższa, niż w sytuacji, kiedy w sprawie zastosowanie znajduje przepis pkt 16.
Przepisy rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zawierające wyłączenia pewnych przychodów z podstawy wymiaru składek mają zastosowanie zarówno do pracowników jak i również do zleceniobiorców. Przepis § 5 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia stanowi, że przepisy § 2-4 stosuje się odpowiednio przy ustalaniu podstawy wymiaru składek osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis ten został dodany (zmieniony) rozp. MP i PS z 9 lipca 2010 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U.2010.127.860) i obowiązuje w wyżej przytoczonym brzmieniu od 1 sierpnia 2010 r., a więc ma zastosowanie w stanie faktycznym sprawie. Jak słusznie stwierdził Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 22 lipca 2015 r., III A Ua 1197/14, Lex nr 1916620, użycie określenia "podróż służbowa" nie jest jednak, na gruncie stosowania włączeń przedmiotowych przy ustalaniu podstawy wymiaru składek, elementem istotnie różnicującym pojęcie podróży odbywanych przez pracowników i zleceniobiorców, a to wskutek zapisu z § 5 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia, że przepis dotyczący ustalania podstawy wymiaru składek dla pracowników stosuje się odpowiednio wobec osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, jak też w świetle szerokiej definicji pracownika w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Niezależnie od tego wskazać należy, że w powołanym rozporządzeniu warunki odliczenia należności z tytułu podróży służbowej i należności tylko w zakresie diet w rozumieniu pkt 16 nie są uregulowane odmiennie w zależności jakiego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym miałyby dotyczyć, tj. umowy o pracę czy umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług do której stosuje się przepisy o zleceniu. Powołany przepis § 5 ust. 1 nakazuje stosować odpowiednio regulacje dotyczące pracownika do innych wymienionych w tym przepisie tytułów podlegania ubezpieczeniom społecznym. Wskazać należy, że odmienna reguła naruszałaby zasadę równego traktowania ubezpieczonych w zakresie podlegania ubezpieczeniom i wymierzania składek w rozumieniu przepisu art. 2a ust. 2 ustawy systemowej.
Z treści umów zawartych z ubezpieczonymi wynika jednoznacznie, że przedmiotem usług było wykonywanie czynności w zakresie opieki, a miejscem wykonywania usług były głównie Niemcy. W żadnej mierze nie daje to podstaw do przyjęcia, że integralną częścią umowy miało być permanentne odbywanie podróży służbowych, która to czynność nie mieściła się w zakresie objętym przedmiotem umowy.
W pkt 15 cyt. rozporządzenia użyte jest pojęcie podróży służbowej, które należy odnieść jednakowo do każdej szeroko rozumianej podstawy zatrudnienia, nie tylko w rozumieniu art. 2 kp., w tym do świadczenia usług na podstawie umowy cywilnoprawnej. Natomiast co do pracowników jednoznacznie definicja podróży służbowej zawarta jest w art. 77 5 § 1 kp., rozumianej jako zadanie odmienne i wyjątkowe na tle typowych obowiązków pracowniczych. Powyższą zasadę należy również odnieść do umów o świadczenie usług. Tak rozumiane wykonywanie pracy w ramach zatrudnienia pracowniczego czy umowy zlecenia nie może polegać na stałym przebywaniu ubezpieczanych w podróży służbowej w czasie i w zakresie równoległym do wykonywania głównego przedmiotu umowy, w okolicznościach sprawy - czynności w zakresie opieki. Naruszeniem zasad logicznego rozumowania, jak i zwerbalizowanej w ustawie zasady równego traktowania, byłoby uprzywilejowanie w tym zakresie jakiejkolwiek grupy ubezpieczonych, z uwagi na tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym i bezkrytyczne akceptowanie znaczącego pomniejszenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, przy założeniu dopuszczalności odmiennego traktowania podroży służbowych.
Żadna praca w polskim ustawodawstwie nie polega na stałym pozostawaniu w podróży służbowej właśnie z uwagi na tę specyficzną opisaną wyżej definicję tego pojęcia, traktowanego jako coś wyjątkowego i odmiennego, w tym przypadku od świadczonych czynności pracowniczych. Wyjątek dotyczy tylko kierowców, ale to związane jest z autonomiczną definicją podróży służbowej zawartej w Ustawie z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, zmodyfikowaną w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2016 r., K 11/16, co nie jest przedmiotem niniejszej sprawy.
Wobec powyższego nie ma jakichkolwiek podstaw do różnicowania włączeń z podstawy wymiaru składek diet i innych należności z tytułu podróży służbowej pracowników oraz zleceniobiorców. Praca wykonywana w ramach stosunku pracy nie może składać się z permanentnie wykonywanych podróży służbowych, które są wyjątkowe na tle obowiązków pracowniczych, sprowadzają się do wykonywania zadania odmiennego od objętych umową obowiązków pracowniczych. Dla ubezpieczonych objętych umowami o pracę i zlecenia miejscem wykonywania pracy były miejscowości w Niemczech, gdzie wykonywali swoje obowiązki. Umowy były zawarte z polskim pracodawcą w świetle polskich regulacji prawnych, nie podlega to kwestionowaniu, skoro sama wnioskodawczyni zgłosiła ubezpieczonych do ubezpieczeń społecznych w polskim organie rentowym, nadto dla ubezpieczonych wystawiono formularze A1.
Miejscem wykonywania usług ubezpieczonych były Niemcy, jako ich stałe miejsce świadczenia usług opiekuńczych.
Zatem skoro jednoznacznie wynika z materiału dowodowego, że wszyscy ubezpieczeni wykonywali usługi opiekuńcze wyłącznie poza granicami kraju na podstawie umów, w których w przeważającym zakresie powierzono im obowiązki w Niemczech, to nie odbywali oni podróży służbowych w rozumieniu § 2 ust. 1 pkt 15 w związku z § 5 ust. 1 pkt 2 cyt. Rozporządzenia.
W toku procesu i w zarzutach apelacji płatniczka swoją ocenę ukierunkowuje nie na owe kwestie merytoryczne, co do których organ rentowy dokonał trafnej oceny w świetle powołanych przepisów, ale na skutkach kontroli organu rentowego i uprzednich stanowiskach wyrażanych w powołanych pismach i korespondencji z organem rentowym, w tym błędnym stanowisku inspektora ZUS-u po kolejnej kontroli. W tej sytuacji niewątpliwie zgodne z prawem decyzje organu rentowego miałyby być, zdaniem skarżącej, podważone z uwagi na naruszenie konstytucyjnej zasady zaufania obywatela do państwa. Sąd Apelacyjny takiej argumentacji nie podziela, co oznacza, że znajduje w sprawie zastosowanie instytucja przepisu § 2 pkt 16 powołanego rozporządzenia, który to przepis przewiduje, że nie stanowi podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne część wynagrodzenia pracowników zatrudnionych za granicą u polskich pracodawców, z wyłączeniem osób wymienionych w art. 18 ust. 12 ustawy - w wysokości równowartości diety przysługującej z tytułu podróży służbowych poza granicami kraju, za każdy dzień pobytu, określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju, z tym zastrzeżeniem, że tak ustalony miesięczny przychód tych osób stanowiący podstawę wymiaru składek nie może być niższy od kwoty przeciętnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy.
Płatnik nie będzie wówczas mógł odliczyć części wynagrodzenia stanowiącej równowartość całej diety, a jedynie taką cześć diety, by do oskładkowania pozostała kwota nie niższa niż przeciętne wynagrodzenie, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy systemowej (por. wyrok SN z 12 września 2012 r., II UK 45/12, Lex nr 1228447). Oznacza to, że gdyby rzeczywisty przychód pracownika (zleceniobiorcy) byłby niższy niż przeciętne wynagrodzenie, o jakim mowa w § 2 ust. 1 pkt 16 omawianego rozporządzenia, to płatnik nie mógłby w ogóle skorzystać z ulgi w opłacaniu składek, o jakiej mowa także w tym przepisie (zob. też wyrok SN z 2 grudnia 2014 r., II UK 176/13, Lex nr 1777877). Spór obejmował lata 2012 i 2013 r., bo w takich okresach ubezpieczeni wykonywali umowy na rzecz M. R..
Do tak rozumianej podstawy wymiaru składek należy oczywiście doliczyć kwoty z tytułu świadczonych usług reklamowych na terenie Polski, już bez owych ograniczeń. Instytucja podróży służbowej, w powyższym znaczeniu nie może być bowiem aplikowana, tym bardziej instrumentalnie, dla ukrywania wynagrodzenia za pracę, czasu pracy, czy też dla zmniejszenia obciążeń podatkowych i składkowych.
Przenosząc te rozważania na grunt sprawy, wskazać należy, że bezspornie ubezpieczeni na terenie Niemiec realizowali swoje zwykłe, umówione z pracodawcą czy zleceniodawcą czynności, których przedmiotem było sprawowanie przez nie opieki nad osobami starszymi lub chorymi wyłącznie na terenie Niemiec. Praca ta była wykonywana w określonych przedziałach czasu.. Ubezpieczeni siłą rzeczy musieli zamieszkiwać w trakcie realizowania usług poza granicami kraju, bo wynikało to ze specyfiki ich pracy i nie można twierdzić, że w okresie sprawowania zapewne całodobowej opieki nad osobami starszymi i chorymi odbywały podróże służbowe. Osoba wykonująca swą stałą pracę za granicą czy to na podstawie umowy o pracę czy też na jakiejkolwiek innej podstawie prawnej nie przebywa w podróży służbowej. Z całą pewnością zatem ubezpieczeni, pracując w Niemczech nie odbywali podróży służbowych, ponieważ praca tam nie miała charakteru incydentalnego na gruncie ich umów z odwołującą się i nie stanowiła części zajęć ale ich istotę.
Także prawidłowe jest stwierdzenie, że działanie płatniczki, która przyznała ubezpieczonym diety, które co do zasady mają rekompensować zwiększone koszty wyżywienia związane z delegacją, w wysokości niewspółmiernie wyższej w stosunku do uzyskiwanego przez nich wynagrodzenia ustalonego w umowach, zmierzało do obejścia przepisów. Celem i zamiarem płatnika było w rzeczywistości opłacenie niższych składek na ubezpieczenia społeczne zainteresowanych z wyłączeniem z ich podstawy wymiaru właśnie owych diet w myśl § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia. Wynagrodzenie było ustalane w deklarowanej kwocie minimalnej, jednak gwarantującej zgodność z obowiązującymi przepisami. Z kolei dieta miała rekompensować niskie wynagrodzenie, z tych powodów znacznie przewyższała kwotę wynagrodzenia.
Płatnik, jak wspomniano wyżej, celowo te proporcje składników wynagrodzenia rażąco zaburzył, usiłując wykorzystać w tym celu pojęcie podróży służbowej i nadać pozory legalności takiej praktyce.
Sąd Apelacyjny miał na względzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 października 2015, SK 9/14, w którym to TK uznał, że § 2 ust. 1 pkt 16 rozp. MP i PS z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w zakresie, w jakim dotyczy pracowników zatrudnionych za granicą u polskich pracodawców, uzyskujących przychody w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych niższe niż przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jest niezgodny z art. 92 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Przepis wymieniony w części I, w zakresie tam wskazanym, traci moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw RP.
Zaskarżone decyzje dotyczą zdarzeń z lat 2012 i 2013 r., a nadto ze wskazanego kalkulatora wyliczeń nie wynika, aby organ rentowy zawyżał wynagrodzenie ubezpieczonych za miesiące, kiedy wykonywali pracę za granicą w niepełnym wymiarze miesiąca do przeciętnego wynagrodzenia, skoro ustalał proporcjonalnie w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia wysokość podstawy wymiaru składek, w odniesieniu do faktycznie przepracowanej ilości dni. W związku z powyższym diety przyznawane ubezpieczonym są w całości przychodem stanowiącym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia w rozumieniu art. 18 ust. 1 ustawy systemowej, a jedynie płatnik może skorzystać z ulgi przewidzianej w § 2 ust. 1 pkt 16 rozporządzenia i poddać oskładkowaniu przychody zainteresowanych do poziomu nie niższego jednak niż kwota przeciętnego wynagrodzenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy systemowej.
Uszło uwadze płatniczki, że należało ocenić dopuszczalność stosowania w sprawie regulacji § 2 pkt 16 ww. rozporządzenia, w kierunku kiedy to organ rentowy dokonuje podwyższenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i w konsekwencji przypisania składek w oderwaniu od rzeczywistej kwoty przychodu, podwyższając tę wielkość do przeciętnego wynagrodzenia.
Odnośnie wyliczenia podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne ubezpieczonych przyjętych w zaskarżonych decyzjach organu rentowego stwierdzić należy, że jest ono prawidłowe. Organ rentowy ustalił podstawy wymiaru składek w poszczególnych miesiącach odpowiadające przeciętnemu wynagrodzeniu, gdy przychód zainteresowanych za cały miesiąc był wyższy niż przeciętne wynagrodzenie w danym miesiącu.
Zgodnie z art. 18 ust. 4 pkt 9 ustawy systemowej za miesiąc, w którym nastąpiło odpowiednio objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi lub ich ustanie i jeżeli trwały one tylko przez część miesiąca, kwotę najniższej podstawy wymiaru składek zmniejsza się proporcjonalnie, dzieląc ją przez liczbę dni kalendarzowych tego miesiąca i mnożąc przez liczbę dni podlegania ubezpieczeniu.
Z powyższych ustaleń jednoznacznie wynika, że ubezpieczeni w miesiącach, kiedy wykonywali umowy o świadczenie usług w niepełnym wymiarze, osiągali wynagrodzenie liczone proporcjonalnie w wysokości przewyższającej kwotę przeciętnego wynagrodzenia w odpowiedniej części proporcjonalnej. Organ rentowy dokonał wyliczeń, obliczając odpowiednio części proporcjonalnego wynagrodzenia stosownie do treści ostatnio powołanego przepisu. Ponownie należy podkreślić, że organ rentowy w toku postępowania kontrolnego dysponował pochodzącym tylko od płatnika składek materiałem dowodowym w postaci dokumentów dotyczących przebiegu umów zlecenia, w tym wypłaty im wynagrodzeń w określonej wysokości. Na tej podstawie ZUS obliczył i ustalił prawidłową podstawę wymiaru składek zainteresowanych. Stanowisko swe uzasadnił.
Uszło uwadze skarżącej, że zgodnie z art. 67 ust. 1 zd. 2 Konstytucji RP zakres zabezpieczenia społecznego reguluje ustawa. Rzeczą sądu rozpoznającego konkretną sprawę jest wiec ocena wyłącznie zaskarżonej decyzji co do zgodności z ustawą. W świetle powyższych wywodów nie budzi wątpliwości, iż rażąco sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa pracy było traktowanie ubezpieczonych jako przebywających stale w podróży służbowej, a tym samym pomniejszanie przez płatnika podstawy wymiaru składek. Spór dotyczy należności publicznoprawnych, co do których wykluczone jest stosowanie jakichkolwiek klauzul generalnych, skoro znajdujące w sprawie przepisy ustawy systemowej i wykonawcze nie dają ku temu podstawy prawnej.
M. R. w spornych okresach zaniżała opłacane składki, mając pełną świadomość co do rozbieżności w sprawie w zakresie ocen prawnych. Dobitnie o tym świadczy stan istniejący już od 2008 r., kiedy organ rentowy w piśmie z 17 kwietnia 2008 r., po kolejnej kontroli, zajął odmienne stanowisko, niż w kontroli z 2006 r. i wezwał płatniczkę do złożenia korekt dokumentów rozliczeniowych. Skarżąca nie podjęła żadnych starań w kierunku jednoznacznego wyjaśnienia stanowiska, choć miała wątpliwości. Nie wystąpiła też z wnioskiem o interpretację w rozumieniu art. 10
Ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. t.j. 2016/1829). Przyznała, że mimo tego pisma ZUS-u, mając na uwadze wcześniejszą kontrolę z 2006 r., zdecydowała się prowadzić działalność gospodarczą przy przyjęciu dla pracowników wysyłanych za granicę niższych podstaw wymiaru składek od przeciętnego wynagrodzenia.
W tej sytuacji jest ewidentne nadużycie prawa po stronie płatniczki, która wykorzystując błąd pracownika ZUS-u, usiłuje powoływać się na konstytucyjną zasadę z art. 2 Ustawy Zasadniczej dla ochrony własnego interesu procesowego, zapominając o własnym uprzednim świadomym wyborze zaniżania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Płatniczka straciła w niniejszym postępowaniu z pola widzenia ubezpieczonych, co do których odprowadzone zostały znacznie zaniżone składki. Uszło jej uwadze, że zgodnie z art. 47711 kpc ubezpieczeni są równoprawnymi stronami w niniejszym postępowaniu tak samo jak ona. Do nich również adresowane są sporne decyzje organu rentowego. Rzeczą sądu jest więc obiektywna i zgodna z przepisami ochrona wszystkich stron procesu, a nie tylko płatniczki, która arbitralnie decydowała o wysokości podstawy wymiaru składek za ubezpieczonych, rażąco je zaniżając. Manifestacja w procesie wyłącznie motywacji własnego działania odnosząc się do działań ZUS-u z 2012 r., pomijając wcześniejsze, daleka jest od merytorycznej oceny znajdujących w sprawie zastosowanie przepisów, którym odpowiadają decyzje organu rentowego.
Odmienna ocena sądu, w tym odniesienie się w takich okolicznościach do zasady uwalniającej płatniczkę, od skutków zgodnych z prawem, byłaby naruszeniem zasady równego traktowania ubezpieczonych w rozumieniu art. 2a ustawy systemowej. Niepoważny jest wręcz argument, podnoszony w toku rozpraw apelacyjnych przez płatniczkę, że podwyższenie podstawy wymiaru składek obciąży pracowników, w tym za zaległości. Abstrahując od tego poglądu jako subiektywnego i nie będącego przedmiotem procesu, wskazać należy, że rażąco sprzeczne z powołanymi przepisami byłoby akceptowanie zaniżania podstaw wymiaru składek przez płatników, przy odpowiednim zaoszczędzeniu przez nich kosztów prowadzonej działalności. Skarżąca w ogóle nadto nie zauważa dalszych konsekwencji wynikających z ustawy, jakie wiążą się z uprawomocnieniem się spornych decyzji, a to wymaganymi wpisami stanów składek na koncie ubezpieczonych i subkoncie (art. 40 i nast. ustawy systemowej). Publiczno-prawny charakter spornych należności w żadnej mierze nie pozwala zanegować zgodnej z przepisami decyzji organu rentowego tylko z uwagi na subiektywny interes płatniczki, kiedy to nie mamy do czynienia z procesem odszkodowawczym.
W dniu 6 października 2015 r. płatniczka wystąpiła do organu rentowego o wydanie interpretacji przepisów w trybie art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W tym trybie organ rentowy wydaje pisemną interpretację w zakresie indywidualnej sprawy co do zakresu i sposobu stosowania przepisów z których wynika obowiązek publicznej daniny. Uszło jednak uwadze skarżącej, że owa interpretacja nie dotyczy przedmiotu sporu, co pozwala domniemywać, że pytanie zadano błędnie i nie powiodła się jej próba wykorzystania tej instytucji na użytek niniejszego postępowania.
Z pozoru płatniczka uzyskała pozytywną odpowiedź dla siebie w decyzji ZUS-u oddziału w L. z 22 października 2015 r., bowiem organ rentowy potwierdził, że w stosunku do pracowników, którzy przebywają w podróży służbowej, należy ustalać podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne według art. 18 ust. 1 ustawy systemowej w zw. z § 2 pkt 15 rozp. w sprawie szczegółowych zasad ustalania... Wskazać jednak należy, że organ rentowy udziela interpretacji co do stanu faktycznego przedstawionego przez pytającego, a płatniczka tak skonstruowała wniosek o interpretację, że jednoznacznie wskazała, iż pracownicy przebywają w podróży służbowej. Tak przewrotne skonstruowanie wniosku rodziło jednoznaczną odpowiedź, której udzielił organ rentowy, ale owa interpretacja w ogóle nie pozostaje w związku ze spornymi okolicznościami sprawy. Spór w sprawie dotyczy oceny, czy pracownicy zatrudnieni w okolicznościach, takich jak ubezpieczeni, w ogóle pozostają w podróży służbowej i tak winien brzmieć wniosek o interpretację na użytek ewentualnego sporu. Skarżąca we wniosku jednoznacznie wskazała, że pracownicy pozostają w podróży służbowej i oczywistą odpowiedź w tej kwestii usiłowała wykorzystać na użytek niniejszej sprawy dla nadania pozoru związania organu rentowego udzieloną odpowiedzią. W tych okolicznościach udzielona interpretacja w decyzji ZUS-u z 22 października 2015 r. nie ma wpływu na odmienne rozstrzygniecie sądu w niniejszej sprawie.
Wbrew zarzutom apelacji ukierunkowanym na naruszenie prawa procesowego, istota sprawy sprowadza się właśnie do oceny, czy pracownicy przedsiębiorcy przebywali w podróży służbowej czy nie i okoliczność ta decyduje o sposobie liczenia podstawy wymiaru składek. Prawidłowa ocena organu rentowego zawarta w zaskarżonych decyzjach i ostatecznie ocena sądu I instancji decydują o rozpoznaniu istoty sprawy. W tym zakresie przeprowadzono wymagane postępowanie dowodowe. Subiektywny interes płatniczki nie daje podstaw do podważenia zgodnych z prawem, zwłaszcza, że ich skutki nie są wyłączną jej sprawą, a dotyczą w równej mierze stron niniejszego procesu, którymi są ubezpieczeni. Niniejszy proces jest sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych, przedmiotem którego jest rozstrzygniecie w sposób zgodny z prawem o wysokości należności publiczno-prawnych. Płatniczka w świetle swojej argumentacji pomijała ten rodzaj i specyfikę sprawy i usiłowała nadać jej charakter quasi odszkodowawczy. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, sprowadzają się do polemiki z wnioskami Sądu Okręgowego. Skarżąca pomija, że stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie wykluczenia możliwości przebywania pracownika w podróży służbowej w razie wydania zaświadczenia A1 wynikało z przytoczenia tezy Sądu Najwyższego w powołanym orzeczeniu.
Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny oddalił apelację płatniczki jako bezzasadną na podstawie art. 385 kpc.
Orzekając o kosztach postępowania Sąd Apelacyjny odstąpił od wyliczenia kosztów procesu dla strony wygrywającej, tj. organu rentowego w oparciu o przepis § 2 ww. rozporządzenia, tj. według wartości przedmiotu zaskarżenia. Sąd Apelacyjny uwzględnił, że przedmiotowa sprawa nie jest jedyną, a z uwagi na ich ilość i powtarzalność czynności procesowych i pism procesowych, tak też zaistniały podstawy do częściowego zmniejszenia kosztów procesu stosownie do art. 102 kpc.
Apelacja została wniesiona w dacie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r w sprawie opłat za czynności radców prawnych dlatego koszty minimalne określone w § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia tj. 240 zł dla każdej z połączonych spraw, obniżono z kwoty 1200 zł. do połowy, tj. 600 zł, o czym Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt II sentencji wyroku.