Source: https://www.eporady24.pl/jak_pomoc_pracownikowi_zatrzymanemu_za_jazde_po_alkoholu,pytania,6,63,2731.html
Timestamp: 2019-10-23 07:25:23
Legal References Found: art. 42
 art. 178
 art. 335
 art. 336
 art. 66
 art. 66
 art. 67
in fine
 art. 42
 art. 67
 art. 42
 art. 67
in dubio
 art. 178

Document Content:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 18.08.2010
Jeden z moich pracowników (kierowca) został zatrzymany za jazdę po alkoholu. Nigdy wcześniej nie popełnił żadnego wykroczenia, bardzo go cenię. Czy mógłbym mu jakoś pomóc?
Wszystko zależy jest od tego, jaki był poziom alkoholu w wydychanym powietrzu bądź stężenie alkoholu we krwi pracownika. Kolejną ważna kwestią jest to, czy pracownik zatrudniony jest na stanowisku kierowcy i porusza się pojazdem mechanicznym, na który wymagana jest tylko kategoria B, czy też innym. Sąd bowiem, zgodnie z art. 42 § 2 Kodeksu karnego (w skrócie K.k.), orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych albo pojazdów określonego rodzaju. Praktyka zna przypadki, w których wobec oskarżonego będącego zawodowym kierowcą orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kat. B, pozostawiając możliwość prowadzenia innych pojazdów mechanicznych.
Wskazać należy także, iż w przypadku przestępstwa określonego w art. 178a § 1 K.k. kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania orzekana jest w sytuacjach skrajnych. Zazwyczaj sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych albo pojazdów danego rodzaju na określony czas, grzywnę oraz nawiązkę. Okres, na który jest orzekany zakaz prowadzenia pojazdów, zazwyczaj wiąże się bezpośrednio z wynikiem badania poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu bądź stężeniem alkoholu we krwi. Najprostszym sposobem, a jednocześnie najszybszym, mając na uwadze, iż wina oraz okoliczności popełnienia przestępstwa w tym przypadku nie podlegają wątpliwości, jeżeli sam oskarżony przyznaję się do winy i nie chce podważać wyniku wskazującego poziom alkoholu, jest skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 335 Kodeksu postępowania karnego (w skrócie K.p.k.), który daje możliwość złożenia wniosku o skazanie bez rozprawy. Sytuacja taka będzie miała miejsce zazwyczaj w przypadku osoby, która po raz pierwszy weszła w konflikt z prawem.
W przypadku gdyby poziom alkoholu w wydychanym powietrzu bądź stężenie alkoholu we krwi było tylko nieznacznie przekroczone, możliwa jest również próba uzgodnienia z prokuratorem prowadzącym sprawę złożenia wniosku o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Na podstawie art. 336 i 339 K.p.k. wyłączną kompetencję w zakresie warunkowego umorzenia postępowania karnego ma sąd, a nie prokurator. Stanowi to wyraz słusznego założenia, że jedynym organem orzekającym środki reakcji karnoprawnej może być sąd. Przepis z art. 66 K.k. rozpoczyna się od sformułowania „sąd może”, co oznacza, że zastosowanie instytucji warunkowego umorzenia postępowania karnego jest prawem, a nie obowiązkiem sądu. Warunkowe umorzenie postępowania karnego możliwe jest wówczas, gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Zarówno wina, jak i stopień społecznej szkodliwości winny być oceniane osobno, w sposób niezależny od siebie. Przepis art. 66 K.k. wymaga więc zarówno, aby wina sprawcy nie była znaczna, jak i aby stopień społecznej szkodliwości został oceniony jako nieznaczny.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26.05.1970 r. (opublikowanym w OSNKW 1970, nr 9 poz. 102) stwierdził, że stopień społecznej szkodliwości, który nie jest znaczny, nie jest tożsamy ze stopniem znikomym tej szkodliwości ani ze stopniem, który jest nieznaczny. Oceniając natomiast stopień zawinienia, uwzględnić należy wszystkie okoliczności decydujące o przypisaniu winy, a więc: poczytalność sprawcy, jego dojrzałość oraz zdolność rozpoznania bezprawności zachowania. Skoro bowiem przepis wymaga, aby stopień winy nie był znaczny, można uznać, że wina sprawcy musi być ustalona ponad wszelką wątpliwość.
Sąd, dokonując oceny postawy sprawcy, bierze pod uwagę okoliczności, w jakich wszedł on w kolizję z prawem (czy jest to zdarzenie wyłącznie epizodyczne), jak również analizuje cechy charakteru sprawcy, jego wrażliwość. Poprzez warunki osobiste rozumieć należy sytuacje materialną, mieszkaniową, rodzinną, środowiskową. Często spotykaną praktyką w przypadku osób pracujących jest występowanie o opinię z miejsca pracy bądź opinię środowiskową.
Regulacja ta była przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego, który w postanowieniu z dnia 29.01.2002 r. (sygn. akt I KZP 33/01) stwierdził, iż „zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w sytuacji, w której postępowanie karne zostaje warunkowo umorzone, pozostaje fakultatywny. Przepis art. 67 § 3 in fine kk jest bowiem w zakresie orzekania tego środka karnego przepisem szczególnym w stosunku do art. 42 § 2 kk i wyłącza stosowanie tego ostatniego w zakresie przez siebie objętym, a więc przy warunkowym umorzeniu postępowania”. Takie rozstrzygnięcie spotkało się z aprobatą przedstawicieli praktyki, o czym świadczy potwierdzająca to orzeczenie Sądu Najwyższego glosa Marcina Gajewskiego. Autor nie zgodził się co prawda z argumentacją wskazaną w postanowieniu Sąd, lecz przyjął jako trafne rozstrzygnięcie merytoryczne. Teza, która rysuje się na podstawie wykładni stosunku art. 67 § 3 K.k. do art. 42 § 2 K.k., wskazuje, iż art. 67 § 3 K.k. stanowi samodzielną podstawę stosowania zakazu prowadzenia pojazdów.
Wskazane powyżej orzeczenie daje tym samym możliwość korzystnego rozstrzygnięcia i uniknięcia orzeczenia zakazującego prowadzenie pojazdu mechanicznego. Najlepszym rozwiązaniem w danej sytuacji będzie udanie się do prokuratora prowadzącego sprawę w celu „zaproponowania” takiego rozwiązania sprawy.
Kolejną szansą uchylenia się od odpowiedzialności karnej będzie próba podważenia wiarygodności badania alkomatem. Alkomaty używane przez policje mają tolerancję błędu. W sytuacji podważenia wyniku testu, mając na uwadze zasadę in dubio pro reo (z łac. wszelkie wątpliwości należy tłumaczyć na korzyść oskarżonego), sąd przeważnie orzeka na korzyść kierowcy. Szansą jest wykazanie, że alkomat, za którego pomocą dokonano sprawdzenia poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu, nie posiadał ważnego atestu. Obowiązujące obecnie przepisy rangi ustawowej nie nakładają na policję obowiązku cyklicznego kalibrowania alkomatów. Wskazać należy w tym miejscu, że istnieje wewnętrzne zarządzenie policji, które nakłada obowiązek wykonywania takich badań. Co do zasady urządzenia te oddawane są do Głównego Urzędu Miar w celu dokonania sprawdzenia i wyregulowania w zakresie prawidłowości dokonanego pomiaru. Zdarzają się jednak sytuację, że pojedyncze egzemplarze alkomatów nie zostały odpowiednio skalibrowane, co daje szansę osobom, które dopuściły się przestępstwa opisanego w art. 178a K.k. Udowodnienie takiego stanu rzeczy jest bardzo trudne, lecz nie niemożliwe. Wszystko zależy od tego, czy policja posiada aktualny atest i protokół przeprowadzenia kalibrowania alkomatu, którym dokonywano sprawdzenia poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu.
Powyższe rozważania wskazują na trzy możliwości, które w większym lub mniejszym stopniu dają szansę pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy na rzecz Pana pracownika. Wszystko zależy jednak od okoliczności konkretnej sprawy, a także prokuratora prowadzącego postępowanie przygotowawcze (przede wszystkim jeżeli chodzi o instytucję warunkowego umorzenia postępowania karnego).
Półtora miesiąca temu znaleziono przy mnie 5 gramów suszu roślinnego. Przyznałem się do winy. Po około 5 tygodniach zostałem wezwany w celu rozpoznania osoby, od której zakupiłem susz – stawiłem się w terminie. Od tamtego czasu nie mam żadnej informacji zarówno z policji, jak r�
Zostałem niedawno zatrzymany przez policję za jazdę pod wpływem alkoholu na rowerze (wypiłem trzy piwa). Prokurator zaproponował zakaz prowadzenia pojazdów na dwa lata i grzywnę. Tydzień wcześniej zdałem jednak egzamin na prawo jazdy. Czy mogę nie informować o tym policji? Czy moż