Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-oszustwo-iv-ka-1157-13-sad-okregowy-w-bydgoszczy-z-2014-04-02.html
Timestamp: 2018-02-23 00:41:08
Legal References Found: art. 437
 art. 297
 art. 13
 art. 286
 art. 11
 art. 297
 art. 13
 art. 286
 art. 11
 art. 286
 art. 11
 art. 14
 art. 69
 art. 70
 art. 73
 art. 279
 art. 288
 art. 11
 art. 69
 art. 440
 art. 624
 art. 17

Document Content:
Orzeczenie IV Ka 1157/13 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2014-04-02
IV Ka 1157/13
Danuta Lesiewska
Dawid Myszyński
art. 437 § 1 k.p.k.
Sygn. akt. IV Ka 1157/13
Dnia 2 kwietnia 2014 roku
Przewodniczący SSO Danuta Lesiewska
Sędziowie SO Piotr Kupcewicz (sprawozdawca)
SO Adam Sygit
Protokolant Dawid Myszyński
przy udziale Antoniny Kasprowicz-Czerwińskiej- prokuratora Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy
po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2014 roku
oskarżonego z art. 297 § 1 kk i art. 13 § 1 kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk
z dnia 22 października 2013 roku - sygn. akt IV K 371/13
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchyla rozstrzygnięcie w przedmiocie warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności i orzeczenia z tym związane (pkt. II i III); w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, jego wydatkami obciążając Skarb Państwa.
sygn. akt IV Ka 1157/13
Wyrokiem z dnia 22 października 2013 roku, wydanym w sprawie sygn. akt IV K 371/13, Sąd Rejonowy w Bydgoszczy uznał oskarżonego M. M.za winnego tego, że w dniu 20 maja 2011 roku w (...) Oddziale Banku (...)w B., przy ul. (...), działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłował poprzez wprowadzenie w błąd co do swojej zdolności kredytowej doprowadzić Bank (...) SAz siedzibą we W.do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 16.812,75 złotych w ten sposób, że do wniosku o kredyt nr (...)przedłożył podrobione, poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu i osiąganych zarobkach w firmie (...) SA sp. z o.o.w G., lecz zamierzonego celu nie osiągnął wobec odmowy udzielenia kredytów przez bank, tj. przestępstwa z art. 297 § 1 k.k. i art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 14 § 1 k.k. skazał go na karę 1o miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie – na podstawie art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił, ustalając okres próby na 4 lata. Na podstawie art. 73 § 1 k.k. w okresie próby oddal oskarżonego pod dozór kuratora. Wyrok zawiera również rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów sądowych.
Apelację od wyroku złożył prokurator, zarzucając temu rozstrzygnięciu błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na jego treść, polegający na bezzasadnym przyjęciu pozytywnej prognozy kryminologicznej, wyrażającej się w przekonaniu, iż postawa oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste i dotychczasowy sposób życia uzasadniają warunkowe zawieszenie wykonanie kary pozbawienia wolności, podczas gdy wszechstronna analiza materiału dowodowego, w szczególności w zakresie postawy oskarżonego wobec niniejszej sprawy, jego wielokrotna karalność sądowa za podobne przestępstwa oraz warunki i właściwości osobiste nie dają podstawy do stwierdzenia, że cele kary zostaną osiągnięte, a oskarżony nie powróci do przestępstwa. Stawiając tak sformułowany zarzut oskarżyciel publiczny wniósł o uchylenie punktów wyroku, związanych z rozstrzygnięciem o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności i utrzymanie wyroku w mocy w pozostałym zakresie.
Apelacja oskarżyciela publicznego okazała się zasadna i prowadzić musiała do zmiany zaskarżonego wyroku w kierunku w niej postulowanym.
Słusznie prokurator wywodzi, iż prawidłowo ustalone okoliczności, mające wpływ na rozstrzygnięcia w przedmiocie kary, orzeczonej wobec oskarżonego, nie pozwalają uznać, iż dla realizacji celów kary wystarczające było orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i mimo takiego rozstrzygnięcia, oskarżony będzie w przyszłości przestrzegał porządku prawnego. Przede wszystkim nie jest prawdziwe ustalenie sądu meriti, iż oskarżony przed popełnieniem przypisanego mu czynu, ostatni raz był karany za przestępstwo przeciwko mieniu 11 lat wcześniej. Z informacji o wcześniejszej karalności oskarżonego, którą dysponował sąd meriti wynika, że w dniu 18 kwietnia 2011 roku zapadł wyrok skazujący oskarżonego m.in. za przestępstwo z art. 279 § 1 k.k. i art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., na karę łączną roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na dwa lata (odpisem tego wyroku sąd meriti też dysponował). Już postanowieniem z dnia 16.11.2011 roku zarządzono wykonanie tej kary (k.108, odpis wyroku k.70-72). Oznacza to, że przestępstwa, za które został skazany zaskarżonym wyrokiem, oskarżony dopuścił się miesiąc po wcześniejszym skazaniu, w okresie próby, mając świadomość, że zwłaszcza w tym okresie powinien przestrzegać porządku prawnego. Oskarżony tymczasem nie spełnił oczekiwania, wyrażonego przez Sąd Rejonowy w Golubiu-Dobrzyniu, wydający wyrok z dnia 18 kwietnika 2011 roku, ale dobitnie pokazał, że skazanie go na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania było błędem, gdyż sam uznał w istocie to skazanie za faktyczną bezkarność, zaraz potem dopuszczając się kolejnego przestępstwa przeciwko mieniu. Nie dostrzegając tej zasadniczej okoliczności Sąd Rejonowy całkowicie bezpodstawnie stwierdza, że w przypadku oskarżonego zachodzą okoliczności, które wręcz nakazywały zastosowanie wobec niego środka probacyjnego z art. 69 k.k., gdyż wręcz przeciwnie – popełnienie przestępstwa podobnego miesiąc po wcześniejszym skazaniu na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania dobitnie świadczy o nieskuteczności tego środka. Nie można pominąć i tego, że kolejne skazanie oskarżonego miało miejsce w dniu 27 lipca 2011 roku. Mając na względzie wcześniejszą wielokrotną karalność sądową oskarżonego m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu, należy oskarżonego uznać za osobę zdemoralizowaną, wobec której brak jest przesłanek pozwalających zasadnie zakładać, że niewykonanie kary będzie na niego oddziaływało wychowawczo. Zachowanie oskarżonego w toku niniejszego postępowania również nie dawało takich podstaw. Oskarżony oczywiście miał konstytucyjne prawo kwestionować swą winę, składać wyjaśnienia sprzeczne ze zgromadzonymi w sprawie dowodami i jakkolwiek oczywiście żadnych negatywnych konsekwencji z takiej jego postawy wyciągać nie można, to nie sposób uznać, by to zachowanie miało przemawiać na jego korzyść. Nie sposób uznać również – za sądem meriti – by opinia środowiskowa o oskarżonym była „niejednoznaczna”. Użycie takiego sformułowania sugeruje, że w opinii tej znajdują się elementy zarówno pozytywne, jak i negatywne. Tymczasem tych pierwszych trudno tam się dopatrzeć. Wynika z tej opinii, że oskarżony jest postrzegany jako osoba niepracująca, nadużywająca alkoholu, pozostająca w stałym zainteresowaniu policji, mająca ponad 106 tysięcy złotych długu z tytułu niepłaconych alimentów. Opinię tę należy uznać za jednoznacznie negatywną, która również nie może przemawiać za możliwością warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wobec oskarżonego.
Sąd Okręgowy oczywiście akceptuje stanowisko sądu meriti, że przy wymierzaniu kar nie jest dopuszczalny żaden automatyzm, w szczególności polegający na tym, że nie można warunkowo zawiesić wykonania kary wobec osoby wcześniej karanej. Sam ustawodawca dopuszcza taką możliwość, nawet wobec wielokrotnych recydywistów. Jednak równie oczywiste jest, że w przypadku osób wcześniej karanych, w tym takich, wobec których wcześniej było bezskutecznie stosowane warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności, muszą zachodzić okoliczności, które pozwolą ustalić, że mimo swej przeszłości, mimo tego, że dotąd warunkowe zawieszenie wykonania kary wobec oskarżonego było nieskuteczne, tym razem jednak skuteczne będzie i dana osoba będzie przestrzegać porządku prawnego. W przeciwnym razie przekonanie o wychowawczym skutku warunkowego zawieszenia wykonania kary staje się wyrazem wręcz naiwności sądu i niczym nieusprawiedliwionej pobłażliwości wobec sprawcy zdemoralizowanego, dla którego kolejne przestępstwa są sposobem jego funkcjonowania w społeczeństwie. Taka właśnie sytuacja zachodzi w przedmiotowej sprawie. Nawet okoliczności popełnienia przestępstwa przemawiają przeciwko uznaniu wobec oskarżonego pozytywnej prognozy kryminologicznej. Należy zgodzić się z sądem meriti, że oskarżony nie był pomysłodawcą procederu wyłudzania innych kredytów, w tym również tego, który sam próbował uzyskać. Z drugiej zaś strony nie sposób uznać zachowania oskarżonego za incydentalne, wyjątkowe. Oskarżony przecież musiał od kogoś dostać sfałszowane dokumenty, udać się do banku, gdzie nie tylko je przedłożył, ale również własnoręcznie podpisał. Musiało to być zachowanie przemyślane, z pełną świadomością jego bezprawności. Jakkolwiek nie doprowadziło ono do powstania wymiernej szkody, to jednak nie można pomijać tego, że oskarżony starał się osiągnąć korzyść majątkową stosunkowo dużej wysokości. W związku z tym i okoliczności przedmiotowe nie mogą stanowić podstawy do przyjęcia wobec oskarżonego pozytywnej prognozy kryminologicznej.
Mając powyższe na względzie należało uznać, że postawa oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa, prawidłowo ustalone, nie pozwalają uznać, że cele kary zostaną osiągnięte wobec oskarżonego mimo niewykonania kary pozbawienia wolności, w szczególności oskarżony nie popełni w przyszłości przestępstwa. Wręcz przeciwnie – tylko kara, stanowiąca dla oskarżonego realną dolegliwość, pozwoli mu uzmysłowić naganność jego postępowania i daje nadzieję, że w przyszłości będzie przestrzegał porządku prawnego w obawie przed nieuchronną represją karną.
Mając na uwadze przytoczoną wyżej argumentację, przy braku okoliczności, które należy brać pod uwagę z urzędu (art. 439 k.p.k. i art. 440 k.p.k.), sąd zmienił zaskarżony wyrok uchylając rozstrzygnięcie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności i orzeczenia z tym związane (pkt II i III wyroku), zaś w pozostałej części jako trafny utrzymał go w mocy (art. 437 § 1 i 2 k.p.k.).
Sąd Okręgowy zwolnił oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze uznając, że ich uiszczenie byłoby dla niego zbyt uciążliwe uwzględniając aktualną sytuację majątkową (art. 634 k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k., art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z 1973 r. o opłatach w sprawach karnych – t. jedn. Dz. U z 1983 r., Nr 49, poz. 223 ze zm.). Wydatkami postępowania odwoławczego, w związku ze zwolnieniem oskarżonego od uiszczenia kosztów sądowych, obciążono Skarb Państwa (art. 626 § 1 k.p.k.).