Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1472747,sedziowie-oswiadczenia-majatkowe.html
Timestamp: 2020-06-03 23:59:01
Legal References Found: art. 88
 art. 88
 art. 88
 art. 88
 art. 88
 art. 88
 art. 88
 art. 88
 art. 88

art. 18

art. 270

Document Content:
Oświadczenia majątkowe sędziów znów będą dostępne - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoOświadczenia majątkowe sędziów znów będą dostępne
autor: Małgorzata Kryszkiewicz28.04.2020, 07:10; Aktualizacja: 28.04.2020, 11:08
Sądy podjęły już na własną rękę działania zmierzające do przywrócenia dostępu do danych zawartych w oświadczeniach, ale w taki sposób, aby było to bezpieczne dla sędziówźródło: ShutterStock
Trwa proces usuwania podpisów sędziów z oświadczeń majątkowych i tych o przynależności do stowarzyszeń. Po jego zakończeniu dokumenty mogą wrócić do sieci.
Po wycieku w połowie kwietnia br. danych sędziów z platformy szkoleniowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury we wszystkich sądach w Polsce zapadły decyzje o czasowym zablokowaniu dostępu do oświadczeń majątkowych sędziów oraz oświadczeń o przynależności do stowarzyszeń i partii politycznych. Prezesi sądów apelacyjnych, którzy są odpowiedzialni za ich publikację, uznali bowiem, że zakres danych, które uległy wyciekowi w połączeniu z tymi, które znajdują się w oświadczeniach, mogą stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa sędziów. Jak wynika z ustaleń DGP sytuacja może jednak ulec zmianie w najbliższym czasie.
Jest wniosek o dyscyplinarkę dla byłego wiceministra sprawiedliwości »
Resort naciska
Do zawieszenia dostępu do oświadczeń majątkowych sędziów doszło niemal natychmiast po ujawnieniu informacji o wycieku danych z platformy KSSiP. Niemal natychmiastowa była również reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości. „(…) w zaistniałej obecnie sytuacji wycieku danych z KSSiP brak jest jakichkolwiek podstaw normatywnych do chociażby nawet tylko czasowego ograniczenia (zawieszenia) dostępu do danych zawartych w oświadczeniach majątkowych z powoływaniem się wyłącznie na potencjalne zagrożenia mogące wynikać z opisanego zdarzenia dla osób prawnych, których dane osobowe naruszono (…)” – pismo o takiej treści podpisane przez Przemysława Wypycha, zastępcę dyrektora Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych MS, trafiło do prezesów SA w całej Polsce 20 kwietnia br.
Na tym jednak się nie skończyło, gdyż prezesi uznali, że dane zawarte w oświadczeniach, o których mowa w art. 88a u.s.p. (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 365 ze zm.), a więc tych o przynależności m.in. do stowarzyszeń, w połączeniu z tymi, które wyciekły z platformy KSSiP, także mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa sędziów. W efekcie większość z nich również została zablokowana.
Czego można się dowiedzieć o sędziach z oświadczeń
Tymczasem resort sprawiedliwości w odpowiedzi na pytania DGP stwierdza, że w przypadku oświadczeń z art. 88a u.s.p. także nie ma podstaw prawnych do decyzji o wstrzymaniu ich publikacji, gdyż nie stwarza ona niebezpieczeństwa dla dóbr prawnych sędziów. Co więcej, resort informuje, że po uzyskaniu informacji o zniesieniu dostępu w siedmiu sądach apelacyjnych do oświadczeń określonych w art. 88a u.s.p. prowadzone są prace nad pismem analogicznym do tego z 20 kwietnia.
Z naszego rekonesansu wynika, że sądy podjęły już na własną rękę działania zmierzające do przywrócenia dostępu do danych zawartych w oświadczeniach, ale w taki sposób, aby było to bezpieczne dla sędziów.
Jak informuje Barbara Du Château, rzecznik prasowy SA w Lublinie, zdecydowano o częściowej anonimizacji zarówno oświadczeń majątkowych, jak i tych z art. 88a prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 365 ze zm.).
– Chodzi o usunięcie z dokumentów własnoręcznych podpisów sędziów. Ten proces jest teraz w toku – tłumaczy sędzia.
Po jego zakończeniu oświadczenia mają wrócić na stronę lubelskiego sądu.
– Najpierw na powrót zawisną oświadczenia o przynależności do stowarzyszeń. Z nimi bowiem jest mniej pracy, gdyż obowiązek ich zamieszczania istnieje dopiero od tego roku – tłumaczy Barbara Du Château. Dużo więcej jest oświadczeń majątkowych, gdyż one są składane od 2007 r.
Podobnie sytuacja przedstawia się w SA w Poznaniu, choć tutaj proces usuwania podpisów z oświadczeń z art. 88a u.s.p. już się zakończył, w związku z czym dokumenty te wróciły już do sieci. Ponadto są one już dostępne – bez podpisów – na stronach internetowych SA w Katowicach, SA w Łodzi oraz SA w Białymstoku.
Jak informuje Elżbieta Fijałkowska, rzecznik prasowy SA w Poznaniu, w toku są jeszcze prace zmierzające do usunięcia podpisów z oświadczeń majątkowych sędziów. Wcale jednak nie jest jeszcze przesądzone, że po ich zakończeniu dokumenty te znów zostaną udostępnione opinii publicznej.
– Prezes sądu czeka na ustalenia co do zakresu wycieku danych. Dopiero po otrzymaniu tych informacji będzie podejmował decyzje co do ewentualnego odtajnienia oświadczeń majątkowych sędziów – tłumaczy sędzia Fijałkowska.
Sytuacja jest więc dynamiczna, a skoro tak, to trudno jest mówić o jakichś, choćby przybliżonych terminach powrotu pełnych danych na strony internetowe sądów. Są jednak i takie jednostki, które wskazały czasowe ramy ograniczenia dostępu do oświadczeń. Wśród nich jest SA w Szczecinie, który informuje, że blokada obowiązuje do 4 maja br.
Sędziowie, z którymi rozmawialiśmy, uważają jednak, że usunięcie samych podpisów nie zapewni im wystarczającego poziomu bezpieczeństwa.
– Z oświadczeń, o których mowa w art. 88a u.s.p., można wyczytać, do jakiej wspólnoty mieszkaniowej sędzia należy, a to w wielu przypadkach pozwala ustalić przybliżone miejsce zamieszkania sędziego. Z kolei z oświadczenia majątkowego możemy dowiedzieć się, jakim samochodem sędzia jeździ. Połączenie tych informacji może bardzo ułatwić sprawę tym, którzy chcą zrobić krzywdę sędziemu lub jego rodzinie – mówi Bartłomiej Przymusiński, sędzia Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Dlatego też jest on zdania, że państwo nie zapewnia sędziom odpowiedniego poziomu ochrony.
Podobnie uważa Bartłomiej Starosta, sędzia Sądu Rejonowego w Sulęcinie, przewodniczący Stałego Prezydium Forum Współpracy Sędziów. On jednak wskazuje na jeszcze inne absurdalne jego zdaniem sytuacje, jakie są skutkiem wprowadzenia obowiązku publikowania oświadczeń składanych przez sędziów.
– Moje, ale nie tylko moje, oświadczenie z art. 88a u.s.p. zostało ocenzurowane przez prezesa SA w Szczecinie. Usunięto z niego bez żadnego trybu fragment, w którym zaznaczałem, że obowiązek składania takiego oświadczenia jest sprzeczny z konstytucją, w tym m.in. z prawem do ochrony życia prywatnego i rodzinnego – mówi sędzia Starosta.
I rzeczywiście, na stronie internetowej SA w Szczecinie można przeczytać, że „Anonimizacji (poprzez zakreślenie biała kreską) uległy informacje wykraczające poza zakres art. 88a par. 1 u.s.p. (…)”.
– Znam też przypadki, kiedy to sędziowie wymieniali w punktach swoją działalność pozazawodową, a prezesi dokonywali anonimizacji niektórych z tych punktów. Dla przykładu – sędzia wymieniał sześć punktów, a czwarty został „wygumkowany” – mówi Bartłomiej Starosta. Jego zdaniem takie działanie prezesów nie znajduje żadnego uzasadnienia w przepisach prawa, a co więcej niweczy cel, jaki chciał osiągnąć ustawodawca, wprowadzając obowiązek składania oświadczeń z art. 88a u.s.p.
– Podsądni mieli mieć możliwość sprawdzenia dzięki temu przepisowi, czy przypadkiem pozazawodowa działalność sędziego nie budzi wątpliwości co do jego bezstronności w konkretnej sprawie. Przy publikowaniu niepełnych danych jest to niemożliwe – kwituje sulęciński sędzia.
Tagi:legislacja, państwo prawa, wymiar sprawiedliwości, sądownictwo, sędziowie
art. 18 kk(2020-04-28 15:54) Zgłoś naruszenie 90
Majątkiem sędziów czy jego brakiem zainteresowani są wyłącznie złodzieje i sąsiedzi. Po więc to publikować ? Przecież wystarczy, jeżeli oświadczenia złożą w kadrach. Igracie z ogniem, a dobitniej - ze złodziejami i bandytami. Minister zapomniał, że udzielanie informacji o czyimś majątku to znamię pomocnictwa?
art. 270 kk(2020-04-28 07:44) Zgłoś naruszenie 23
Usunięcie podpisów lub innych danych jest fałszowaniem dokumentu.
olo(2020-04-28 13:59) Zgłoś naruszenie 10
Jeśli oświadczenie było składane skanem w formie dokumentowej to oryginałem jest ten właśnie skan...
blu(2020-04-28 11:17) Zgłoś naruszenie 10
to tylko wtedy gdyby usunęli go na oryginale
Gosc(2020-04-28 19:03) Zgłoś naruszenie 11
W NSA nie ma tych oświadczeń w ogóle. Tego Sądu to nie dotyczy?