Source: https://www.spadek.info/zaniedbywanie_obowiazkow_rodzinnych,62,p.html
Timestamp: 2019-09-18 04:56:13
Legal References Found: art. 1008
 art. 1008
 art. 945
 art. 945
 art. 110
 art. 111

Document Content:
Wydziedziczenie w testamencie z powodu zaniedbywania obowiązków rodzinnych
Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 2013-06-19
Jakiś czas temu zmarł mój tata. Na wniosek drugiej żony taty ma się odbyć sprawa spadkowa. Podobno jest testament notarialny, w którym zostałam wydziedziczona. Powodem jest nieinteresowanie się ojcem i niekontaktowanie się z nim. Moi rodzice rozwiedli się wiele lat temu, ale mimo wszystko tata często u nas bywał. Po paru latach ojciec znowu się ożenił. Jego druga żona urodziła bliźnięta. Tata zaprosił mnie, abym mogła zobaczyć dzieci. Jednak jego druga żona oznajmiła, że nie jestem mile widziana i nie będzie mnie gościć u siebie w domu. Po tym nieprzyjemnym wydarzeniu kontakty z tatą uległy osłabieniu. Rzadko się spotykaliśmy. Po jakimś czasie tata przeprowadził się z Opola do Wrocławia. Od tego momentu nie kontaktował się już ze mną. Macocha nawet nie poinformowała nikogo z mojej rodziny o śmierci ojca. Po tym, jak dowiedziałam się, jaki jest powód wydziedziczenia, nabrałam podejrzeń, czy aby na pewno testament został sporządzony przez ojca. Przecież to nie ja zerwałam kontakty. Wcale nie chciałam zaniedbywać obowiązków rodzinnych względem ojca. Podobno testament został napisany dwa miesiące przed jego śmiercią. Pojechałam do notariusza z prośbą o wgląd do oryginału testamentu. Chciałam się upewnić, że jest tam podpis taty. Niestety notariusz odmówił mi, twierdząc, że nie ma prawa udostępnić mi testamentu. Czy notariusz postąpił słusznie? Czy mogę doprowadzić do obalenia testamentu? Powód wydziedziczenia nie jest zgodny z prawdą.
Aby odpowiedzieć na Pani pytania, należy sięgnąć w pierwszej kolejności do przepisu art. 1008 Kodeksu cywilnego (K.c.), zgodnie z którym:
Jak podnosi się w literaturze przedmiotu [tak m.in. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 5, Warszawa 2013], cechę uporczywego niedopełniania względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych można przypisać postępowaniu uprawnionego do zachowku, polegającemu na zaniedbywaniu wobec spadkodawcy obowiązków alimentacyjnych, opieki, niezbędnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, obowiązków wynikających z umowy dożywocia.
W pojęciu „zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych”, o którym mowa w art. 1008 pkt 3 K.c., mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Chodzi tu więc również o wszczynanie ciągłych awantur, kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów, wyrzucenie go z domu, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami (wyr. SN z 7.11.2002 r., II CKN 1397/00, Legalis).
Z kolei według innych autorów [tak m.in. K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. 2, wyd. 6, Warszawa 2011] nie mogą stanowić podstawy wydziedziczenia zachowania osoby, która z powodu wieku lub stanu psychicznego nie jest w stanie świadomie podejmować decyzji i kierować swoim postępowaniem. Podobnie należy traktować sytuacje wynikłe z powodu okoliczności, na które uprawniony do zachowku nie miał wpływu lub za które nie odpowiada.
Mając powyższe na uwadze oraz tę okoliczność, że do zerwania Pani kontaktów z ojcem doszło nie z Pani winy, a z przyczyn leżących po stronie ojca oraz jego żony, mogłaby Pani w toczącym się procesie kwestionować ważność zapisu Panią wydziedziczającego jako niezgodnego z prawdą. Musiałaby Pani jednak na tę okoliczność zawnioskować określone dowody, np. z zeznań świadków.
Może Pani jednak ze swoimi zarzutami pod adresem testamentu pójść dalej i zakwestionować jego ważność w całości.
Zgodnie bowiem z treścią art. 945 K.c.:
Z uwagi na okoliczność, że Pani ojciec testament swój sporządził na krótko przed śmiercią, gdy stan jego umysłu mógł być co najmniej wątpliwy, mogłaby Pani podnieść zarzut z ww. art. 945 § 1 pkt 1 K.c. Jednakże wobec tego, że testament został sporządzony przed notariuszem, który zobowiązany jest do szczególnej pieczy, aby osoby uczestniczące w czynności notarialnej działały świadomie, obalenie na tej podstawie testamentu może okazać się dość trudne.
Jeżeli chodzi zaś o kwestię odmowy udzielenia Pani przez notariusza informacji o treści aktu notarialnego, to sprawa ta nie jest w praktyce jednolita.
Zgodnie bowiem z treścią art. 110 § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz. U. Nr 22, poz. 91 z późn. zm.) „wypisy aktu notarialnego wydaje się stronom aktu lub osobom, dla których zastrzeżono w akcie prawo otrzymania wypisu, a także ich następcom prawnym”.
Z kolei art. 111 ww. ustawy stanowi:
„§ 1. Informacje pisemne i inne dokumenty wydaje się osobom, na których żądanie zostały dokonane czynności notarialne; jeżeli z treści stosunku prawnego to wynika, wydaje się je stronie, której czynność notarialna dotyczy.
§ 3. Informacji ustnych o dokonanych czynnościach notariusz może jedynie udzielić instytucjom i osobom, które mają prawo otrzymać wypisy dokumentów stwierdzających te czynności”.
W praktyce okazuje się, że interpretacja tych przepisów dla jednych notariuszy stanowi podstawę do udzielenia informacji wydziedziczonemu spadkobiercy, dla drugich zaś nie.
Niemniej skoro jest Pani uczestnikiem postępowania, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zawnioskowała Pani, żeby sąd zwrócił się do notariusza o złożenie do akt sprawy oryginału testamentu celem weryfikacji podpisów złożonych przez Pani ojca.