Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2012/12/rezygnacja-z-etatu-na-rzecz-emerytury.html
Timestamp: 2017-09-23 21:50:32
Legal References Found: art.417
 art.417
 art.67
 art.8
 art. 417
 art.417
 art.117
 art. 28
 art. 28
 art. 103
 art. 6
 art. 2
 art. 13

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Rezygnacja z etatu na rzecz emerytury
Ostatnio wiele wiadomości, które dostaję dotyczy osób, które zrezygnowały
z etatu na rzecz emerytury:
Piszę do Pana w imieniu mojej mamy, która 30.09.2011 r. zrezygnowała z pracy na rzecz emerytury. Staram się trzymać rękę na pulsie w tym temacie, lecz mało jest informacji (tj. komentarze, doświadczenia, opinie) w internecie od osób, które znalazły się w podobnej sytuacji. Czy jest możliwość, aby zamieścił Pan na swoim blogu temat dot. emerytów będących w podobnej sytuacji na przykład pod tytułem: Co z emerytami, którzy zrezygnowali z pracy na rzecz emerytury? Zależy mi na tym, aby swoje doświadczenia, komentarze i kontakty zostawiały osoby, które wówczas podobnie postąpiły. Mama chciałaby złożyć pozew do sądu, najlepiej zbiorowy. Potrzebne jest do tego 10 osób z województwa lubuskiego, które ciężko znaleźć.
Czy jest szansa, aby taki temat się pojawił? Jeśli tak to będę niezmiernie wdzięczny abyśmy pozostali w kontakcie. Sformułuję razem z mamą kilka zdań w dokładny sposób opisujących Jej sytuację z prośbą o kontakt, komentarze, doświadczenia osób z woj. lubuskiego i innych województw.”
"Witam! Moja sprawa dotyczy rezygnacji z etatu na rzecz emerytury. TK orzekł, iż było to niezgodne z Konstytucją. Czytałam opublikowane orzeczenie w Dz.U z 2012r, poz.1285.
Osoby ,którym zawieszono emerytury muszą do 22 grudnia złożyć wniosek do ZUS o odwieszenie świadczenia. Natomiast tacy jak ja muszą skierować wniosek do Sądu Rejonowego o odszkodowanie od Skarbu Państwa za utracone dochody. Szkopuł w tym, iż indywidualne skarżenie jest kosztowne. Należałoby zebrać osoby chcące odszkodowania- musi być grupa 10 osób- wtedy koszty są mniejsze. Sprawa musi przejść wszystkie szczeble sądowe. Nie wiem czy muszą to być osoby z tego samego rejonu podlegające Sądowi Rejonowemu. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji i wie więcej od mnie. W naszej sprawie musi być adwokat ,gdyż bez pomocy nie wygra się.
Proszę o informację. STASIA"
Specjalnie dla Państwa stworzyłam na blogu dział ( nad postami etykieta WYBRALIŚMY EMERYTURĘ )
Aby przejść do wszystkich wiadomości w dziale WYBRALIŚMY EMERYTURĘ wystarczy kliknąć nad postami etykietę o tej nazwie.
Wszystkich zainteresowanych bardzo proszę o wpisywanie się pod tym postem.
A także proszę o maile na adres
z Państwa danymi ( imię, nazwisko, województwo oraz krótki opis swojej sytuacji). Stworzę bazę danych, która ułatwi Państwu kontakt oraz podjęcie decyzji na temat złożenia pozwu zbiorowego.
Autor: Zyzka o 18:20:00
Marnie widzę tą sprawę, bo jak udowodnić co było przyczyną przejścia na emeryturę. Każdy miał wybór, na emeryturę przechodziły głównie te osoby które miały małą różnicę między poborami za pracę a emerytą.Nie chciały pracować za 500-600 zl mc. Inne miały już wiek, inne niechęć. Jak to teraz ocenić.
Niektóre etaty można było zachować tylko w sytuacji przystąpienia do konkursu /np na wyższych uczelniach i zwolnienie się choćby na jeden dzień/ nie wchodziło w grę Osoby ,które zwolniły się z pracy powinny być potraktowane w szczególny sposób jako najbardziej poszkodowane, a tu masz niespodzianka , ci co pozostali w pracy- wznowienia emerytur,a tym ,co zwolnili się z pracy -figa z makiem.
Anonimowy 7 stycznia 2013 21:14
uwazam, ze tym emerytom tez sie nalezy odszkodowanie ,nalezy wniesc sprawe do sadu ,pozwanym ma byc skarb Panstwa reprezentowany przez Minister Skarbu Panstwa tylko jakie statio fisci
również uważam,że tym emerytom też należy się odszkodowanie -tym bardziej,że dodatkowo muszą zwracać nienależnie pobrane świadczenie za 2011r.,gdyż przekroczyli niższą kwotę graniczną.Pomimo,że za rok 2009 i 2010 też przekraczali niższą kwotę graniczną- jednak świadczenie było wypłacane w prawidłowej wysokości,2011r już nie.W tym momencie zostali perfidnie oszukani, ponieważ zabrano bez podstawy prawnej prawa nabyte.Przecież od dnia wejścia ustawy to jest 08.01.2009r do 30.09.2011r.pobierali ęmeryturę częściowo zawieszoną.Od 01.10.2011r należy się emerytura w pełnej wysokości.Natomiast emeryci którzy od 01.10.2011r. wybrali zatrudnienie do 30.09.2011r podlegali tym samym przepisom -za 2011r. pomimo przekroczenia niższej kwoty granicznej,świadczenie było wypłacane w prawidłowej wysokości.Czy jest to zgodnie z Konstytucją RP, że wobec prawa wszyscy są równi? Piszę to, ponieważ jestem ciekawa czy są inne osoby tak samo pokrzywdzone.
Pomorze 20 stycznia 2013 14:12
O dochodzeniu od Skarbu Państwa odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez akt normatywny, uznany za niezgodny z Konstytucją jest napisane w poniższym artykule (podstawa prawna, statio fisci, inne wskazówki).
Podaję aktywny link (wystarczy kliknąć):
-----> http://www.prawoprosto.pl/inne-dziedziny-prawa/prawo-pracy/447-niekonstytucyjnosc-zawieszenia-emerytur.html
bardzo dziekuje za podpowiedz ,bo dlugo sie nad tym zastanawialam o co to chodzi ,ciekawa jestem czy ktos juz skladal do sadu takie pismo pozdrawiam
Proponuję przeczytać także w "Rzepie" artykuł, z opinią radcy prawnego, "Jak odzyskać emeryturę". Tam jest napisane m.in. o wysokości opłaty od takiego pozwu o odszkodowanie.
http://prawo.rp.pl/artykul/951807.html
Ja tez jestem ciekawa co z tymi emerytami,ktorzy wybrali emeryture .Przeciez cos musieli wybrac .Niektorzy chetnie by popracowali .pare groszy by sie przydalo dorobic ,j.ak skutecznie walczyc o zalegle pieniadze .pomozcie .
Anonimowy 31 stycznia 2013 14:17
Jestem w podobnej sytuacji. Wybralam emeryturę , poniewaz przymuszno mnie do tego. Moja p. dyrektor powiedziala, że czas dać szanse innym. Zatrudnila mnie owszem, ale na innym stanowisku z mniejszą płacą. Poniosłam znaczną szkodę finanasową, ponieważ straciłam stanowisko kierownicze. Pochodzę z wojewodztwa lubuskiego. Chętnie się przyłączę do pozwu zbiorowego. Pozdrawiam.
Jestem w takiej samej sytuacji wybrałam emeryturę.
chciałabym się dowiedzieć czy dochodzicie Państwo w Sądzie
sprawiedliwości : indywidualnie czy pozwem zbiorowym proszę
Ja również wybrałam emeryturę i nie pracuję od 15.11.2011r. Chciałabym przyłączyć się do pozwu zbiorowego. Mam nadzieję, że stworzona przez Zyzkę baza danych bardzo pomoże nam w zorganizowaniu się i dochodzeniu swoich roszczeń. Pozdrawiam
Anonimowy 1 lutego 2013 22:20
A jak wyglądało Pani rozliczenie z ZUS em za 2011r czy musiała Pani zwrócić nienależnie pobrane świadczenie z uwagi na przekroczenie niższej kwoty granicznej ?
Przez 9 m-cy pobierałam zmniejszone świadczenie
Ja tak samo, od 01.10.2011r pełna emerytura, ale mimo to gdy ZUS rozliczył cały 2011r. to stwierdził, iż została przekroczona niższa kwota graniczna i w związku z tym różnica jest świadczeniem nienależnie pobranym.Interesuje mnie ten temat, gdyż jestem ciekawa jak do tematu podszedł ZUS w innych regionach kraju.
Tak jest jeżeli przekroczysz musisz zwrócić nawet jeżeli częściowo zmniejszyłaś kwotę.To wynika z ograniczeń ( gdyż nie masz ukończone 60 lat) Basia- Elbląg (tego trzeba pilnować- śledzić stronę ZUS -dot. kwot jakie można mieć zarobki)
Przeszedłem na emeryturę w marcu 2009 r. Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2010". Zobligowany pożniejszą , jak się póżniej okazało, niekonstytucyjną ustawą. podporządkowałem się jednemu z postawionych w niej warunków rozwiązując stały stosunek pracy i nawiązując nowy na na czas określony, niestety na gorszych warunkach płacowych, bo pracodawca nie chciał się zgodzić na dotychczasowe. Zaskarżyłem zaraz po wyroku TK do Sądu Rejonowego Skarb Państwa o odszkodowanie za poniesioną stratę finansową i o przywrócenie poprzedniego stosunku pracy. Dwa tygodnie temu, po 3 rozprawach doczekałem się wyroku oddalającego, ktorego głównym powodem jest stwierdzenie, że wyrok TK nie działa wstecz, natomiast brakuje wyliczenia szkody ,,po TK", chociaż miałem ją wyliczoną i urzędowo poświadczoną ,,przed TK". W wyroku zabrakło odniesienia do kwestii przywrócenia stosunku pracy, co moim zdaniem jest najdotkliwszą szkodą Nie miałem w procesie pełnomocnika i zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd i czy go wziąć przy apelacji.
Wybrałam emeryturę podobnie jak Pan,lecz nie zawarłam ponownie
umowy o pracę gdyż nie miałam takiej możliwości.
Czytając pana wypowiedź zastanawiam się czy powinno się wyliczać utracone dochody od dnia wyroku TK do dnia składania pozwu a nie od dnia odejścia z pracy .Bardzo proszę o przysłanie
wzoru pozwu .Jestem na początku drogi nie bardzo wiem jak się
za to zabrać.Ciekawa jestem jak długo Pan czekał na pierwszą
rozprawę i dlaczego wyrok nie zapadł po pierwszej rozprawie.
Mam jeszcze jedno pytanie kogo pan oskarżał :
Skarb Państwa - .................... i co dalej
Szanowny Panie adwokat to bardzo kosztowna sprawa ,chociaż
czytałam ,że taką sprawę może poprowadzić adwokat z urzędu.
To by było najlepsze wyjście .
Ale ja nie mam zielonego pojęcia jak się starać o takiego adwokata.
Czekam na odpowiedź od pana i życzę szczęśliwego zakończenia
sprawy . I proszę o utrzymywanie ze mną kontaktu i pomoc .
Przepraszam za pomyłkę w drugim zdaniu mej poprzedniej wypowiedzi. Powinno być :,,Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2009".
PROSZĘ O POMOC W SPRAWIE ODSZKODOWANIA .
Prawo do emerytury nabyłam w wieku 55 lat w 2008 roku nie rozwiązując umowy o pracę.
Umowę o pracę rozwiązałam dn. 30.09.2011r.
Byłam pracownikiem Samorządowym , na moje stanowisko obowiązywał konkurs do którego
miałam zamiar przystąpić , ale jak się okazało nie spełniałam warunków określonych w konkursie .Na tym stanowisku przepracowałam 30 lat .
60 lat skończyłam 02.10.2013 r. do tej daty mogłam pracować gdybym nie podjęła błędnej
decyzji podyktowanej niewłaściwym przepisem.
Czuje się bardzo pokrzywdzona gdyż bardzo dużo straciłam .
Chciałabym wystąpić o odszkodowanie , nie stać mnie na adwokata ,ani na opłacenie procesu sadowego bo to bardzo duże pieniądze .
Chcę się dowiedzieć czy jest możliwość zwolnienia z opłat sądowych.
I na podstawie jakiego dokumentu.
Oraz proszę o wzór pozwu .
Kogo powinnam pozwać ,, Skarb Państwa –Sejm RP Reprezentowany przez Marszałka Sejmu . Jeżeli nie to bardzo proszę podać kto będzie reprezentował Skarb Państwa.
Bardzo proszę o pokierowanie mną nigdy nie byłam w sadzie nie znam terminów sądowych ani wzorów pism .
Bardzo proszę o kontakt z osobami które są w podobnej sytuacji jak ja
Podaję ogólne informacje,związane z przygotowaniem się do procesu o odszkodowanie:
Roszczenie wynikające z art.417 w zw. z art.417¹ Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym za szkodę wyrządzoną przez akt normatywny, uznany za niezgodny z Konstytucją odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa.
Poszkodowany musi określić poniesioną szkodę i wykazać,że została ona poniesiona na skutek wydania niekonstytucyjnego aktu normatywnego.Wskazać trzeba, że w konkretnym przypadku istniała potencjalna możliwość uzyskania korzyści, gdyby nie został wydany akt normatywny niezgodny z normami wyższego rzędu.
Termin na złożenie pozwu (art. 442¹ kodeksu cywilnego) to trzy lata od dnia publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw.
Roszczenia o odszkodowanie za szkodę poniesioną przez niekonstytucyjność aktu prawnego kieruje się przeciwko Skarbowi Państwa.
Należy sprecyzować stronę pozwaną jako: Skarb Państwa.
Jeżeli aktem niezgodnym z prawem jest ustawa, zastępstwo procesowe Skarbu Państwa wykonuje Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa.
Podstawę działania dla Prokuratorii Generalnej stanowi przepis art.67§2 zd.2 kpc oraz przepis art.8 ust.2 ustawy z 8.7.2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.
Wzór prostego pozwu o zapłatę mozna poszukać w internecie.
Szczególną uwagę skierować na UZASADNIENIE pozwu.
Wyjaśniam, że nigdy nie miałam kontaktu z sądem i nie jestem w stanie napisać sama pozwu . Wdzięczna bym była o zamieszczenie wzoru pozwu z zawartością merytoryczną w powołaniu się na przepisy. A Skarb Państwa musi być reprezentowany tyko nie wiem przez kogo tego jestem pewna.
Trzeba samemu przygotować uzasadnienie z wyliczeniem szkód, czyli co bym miała, gdyby nie ten niekonstytucyjny zapis ustawy. Potem wyliczoną szkodę potraktować jako żądanie pozwu.
Stroną pozwana jest:
Skarb Państwa,reprezentowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa... (podać adres)
Poniżej fragment odpowiedzi MPiPS na interpelację nr 14112 posła Stanisława Szweda w sprawie wypłaty zawieszonych świadczeń emerytalnych:
„Ponadto zgodnie z treścią art. 417 §1 K.c., w którym uregulowana została kwestia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez wydanie aktu normatywnego niezgodnego z konstytucją, zainteresowani mają prawo wystąpić na drogę sądową z roszczeniem przeciwko Skarbowi Państwa. W toku postępowania przed sądem istotne będzie stwierdzenie powstania szkody oraz istnienie adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem aktu normatywnego a powstaniem szkody.”
http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=713BA559
Anonimowy 13 listopada 2013 06:13
Przeszedłem na emeryturę w marcu 2009 r. Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2009". Zobligowany pożniejszą , jak się póżniej okazało, niekonstytucyjną ustawą. podporządkowałem się jednemu z postawionych w niej warunków rozwiązując stały stosunek pracy i nawiązując nowy na na czas określony, niestety na gorszych warunkach płacowych, bo pracodawca nie chciał się zgodzić na dotychczasowe. Zaskarżyłem zaraz po wyroku TK do Sądu Rejonowego Skarb Państwa o odszkodowanie za poniesioną stratę finansową i o przywrócenie poprzedniego stosunku pracy. Dwa tygodnie temu, po 3 rozprawach doczekałem się wyroku oddalającego, ktorego głównym powodem jest stwierdzenie, że wyrok TK nie działa wstecz, natomiast brakuje wyliczenia szkody ,,po TK", chociaż miałem ją wyliczoną i urzędowo poświadczoną ,,przed TK". W wyroku zabrakło odniesienia do kwestii przywrócenia stosunku pracy, co moim zdaniem jest najdotkliwszą szkodą Nie miałem w procesie pełnomocnika i zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd i czy go wziąć przy apelacji. BARDZO PILNIE PROSZĘ O WZÓR APELACJI, gdyż jej termin złożenia upływa 18.11.2013 r.
Jestem w takiej samej sytuacji wybrałam emeryturę .
I teraz co dalej .Nikt się nami nie interesuje wszyscy uważają że problem
istnieje w odzyskaniu emerytur przez osoby ,które pozostały w pracy.
Uważam ,że wszyscy zostali pokrzywdzeni jednakowo bo stracili jeden dochód .Osoby które pozostały w pracy teraz mają jasną sprawę. Więc najwyższa pora żeby zając się nami .Sprawa w sądzie to bardzo kosztowne
przedsięwzięcie i na pewno nie wszystkich emerytów stać i jeszcze w dodatku wygrana to wielka niewiadoma.
Jeżeli Państwo robicie coś z tym problemem to proszę o kontakt.
Ja nawet nie wiem jak napisać pozew .Może ktoś ma wzór albo wie gdzie
go szukać ,lub wystąpił już do Sądu ,a może już proces się odbył bardzo proszę o kontakt .Wcześniej jest wpis z podobnym problemem ale się nikt nie odezwał . Zastanawiam się czy wszyscy poradzili sobie ,więc proszę pomóżcie innym za co z góry dziękuję.
Jestem w takiej samej sytuacji jak wszyscy .
Proszę podpowiedzieć od kogo się domagać odszkodowania :
Skarb Państwa- Sejm RP
Skarb Państwa - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział....
A także proszę o wzór pozwu.
Anonimowy 11 listopada 2013 16:30
Sąd Okręgowy (Rejonowy)
……………zam………………….. PESEL……………….
Skarb Państwa-Minister Skarbu Państwa,
00-522 Warszawa ul.Krucza 36/Wspólna 6, reprezentowany przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa,
00-682 Warszawa ul Hoża 76/78
W oparciu o art.417.1 §2 k.c wnoszę o:
1)zasądzenie od pozwanego kwoty …. (np.90.550,00) zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;
2) zasądzenie na rzecz powoda kosztów procesowych;
Nadto wnoszę
- o zwolnienie powoda od kosztów sądowych – całości;
- o ustanowienie dla powoda pełnomocnika z urzędu
Żądanie zasądzenia należności tytułem odszkodowania pozostaje w związku ze szkoda, powstałą po stronie powodowej, w wyniku niezgodnego z prawem działania Państwa, a polegającego na wydaniu aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją.
(..….dalej…)
Dziękuję za pomoc , jestem bardzo wdzięczna.
Anonimowy 9 listopada 2013 12:49
Wreszcie coś "drgnęło" na tym dziale naszego blogu, bo tacy, jak my , którzy znależli się w najgorszej sytuacji od "zawieszonych", bo straciliśmy pracę lub zatrudnieni zostaliśmy na gorszych warunkach finansowych, najczęściej z utratą trwałosci stosunku pracy - zostaliśmy tutaj osamotnieni nie rozumiejąc, z jakiej przyczyny. Niektóre sporadyczne uwagi na dziale "zawieszonych", niestety często nieuzasadnienie kąśliwe, niezbyt dobrze świadczą o solidarności wszystkich blogowiczów, a wręcz przeciwnie- o pilnowaniu tylko swojego interesu, czy wręcz zawiści. Tacy jak my, dokonaliśmy jednego z 3 wariantów wyboru zaproponowanego przez złą ustawę tak samo jak "zawieszeni" Przecież brak wyboru był też wyborem jednego z wariantów. Też mam gorącą i pilną prośbę w ramach dobrze pojętej solidarności do blogowiczów, a szczegółnie naszych obecnych na blogu autorytetów prawnych o zamieszcznie wzoru apelacji głównie z zawartością merytoryczną w powołaniu się na przepisy, a dla innych pozwu, gdyż co do mojego nie mam pewności co do skuteczności .
Szanowny Panie ma pan rację we wszystkim co pan piszesz ,
ale wydaje mi się ,że autorytety prawne obecne na blogu nie są
zainteresowani nami .Skupili uwagę na dział,,zawieszonych,,
Oni teraz mają wyjaśnioną sytuację i blog autorytety prawne nie odwiedzają .Pisze pan o solidarności blogowiczów więc pana bardzo proszę o zamieszczenie pozwu takiego jaki pan posiada
a także wzoru apelacji jeżeli pan ją uzyska ,bo chyba na prawników
nie możemy liczyć .Ja jestem na początku drogi potrzebuję pomocy
i myślę ,że pan mi jej nie odmówi .Proszę nie tracić kontaktu z blogiem ,chcę z panem utrzymać kontakt .Życzę powodzenie .
Anonimowy 13 listopada 2013 06:19
Anonimowy 13 listopada 2013 08:56
Sprawa jest z pewnością inna niż te o zwrot zaieszonej emerytury, ale może spróbuj jakoś przystosować do swojej sytuacji schemat apelacji zamieszczony w dziale "wzory pism"i argumenty tam zawarte.
Wydaje mi sie, że mocnym argumentem jest przygotowanie przez Rząd i Senat projektów ustawy zapewniającej zwrot zaległych emerytur. Jeśli masz dowód na to, że możliwe było przyjęcie cię do pracy tylko na nowych, gorszych warunkach, to chyba sytuacja daje jakiś cień nadziei, bo możesz wyliczyć realne straty i nie ma domniemania, że pracodawca nie miał obowiązku z powrotem cię przyjąc, skoro cię jednak zatrudnił.
Jakiś czas temu nablogu podejmowano pomysł jednej z kancelarii radcowskich z Legnicy lub Lubina, która chciała reprezentować "zawieszonych" w pozwie zbiorowym. Ponieważ ta sprawa najwyraźniej nie jest już aktualna, może zainteresując się reprezentowaniem tych, którzy stracili na zwolnieniu się z pracy? Sprawę pilotował poseł Zbrzyzny (SLD). Na stronie internetowej ZZPPM (Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego) jest na ten temat artykuł i numer telefonu, gdzie można uzyskać informacje.
Przeszedł Pan trzy rozprawy więc pozew Pan miał napisany prawidłowo , w związku z powyższym bardzo Pana proszę o informację kogo Pan Pozwał : Skarb Państwa i co dalej ..................
Będę Panu wdzięczna za taka informację ,powinniśmy być solidarni
i pomagać sobie nawzajem .
Anonimowy 20 listopada 2013 11:47
Nikt nie odpowiada ,,gdzie solidarność,, o której się mówiło.
Dotyczy wpisu anonimowego z 13 listopada z godz.8:56.
Wspomniana tam kancelaria z Legnicy nie jest chyba godna polecenia. Prosze przeczytać:
http://finanse.wp.pl/kat,1033763,title,Wielka-kancelaria-odszkodowawcza-oszukiwala-klientow,wid,16332487,wiadomosc.html
Grace 16 grudnia 2013 01:05
Szkoda,że nikt się nie interesuje nami, czyli tymi, którzy z różnych powodów się zwolnili. Nie miałam pojęcia, że tu trwała taka walka zawieszonych. Weszłam tu niedawno. Może ktoś nam pomoże, coś poradzi, chociaż podpowie czy nasze skargi o odszkodowanie za utraconą poprzez tą ustawę pracę należą się nam. Czy mamy szansę na jakąś rekompensatę, czy możemy coś ugrać. Czuję się potrójnie poszkodowana 1. najpierw strata pracy bo emerytura była wyższa niż pensja z 1/2 etatu a kredyt trzeba było spłacać,
2. Przy przeliczaniu emerytury po60-siątce bo nie miałam pojęcia o tej niekorzystnej ustawie z 2012 a wszędzie słyszałam, że i kapitał będzie wyższy i sama emerytura wzrośnie /po przejściu na wcześniejszą przepracowałam 30 miesięcy/ to nie dość, że mi znacznie obniżyli to obniżyli jeszcze bardziej bo 5 lat temu pracownik się pomylił i naliczył pomyłkowo wyższą.
Właśnie dostałam pismo z sądu, że teraz mam prawidłowo naliczoną.
Jeżeli są tutaj osoby, które chcą złożyć pozew zbiorowy dotyczący sprawy zwolnienia się z pracy to ja dołączę. Pozdrawiam
Grace 16 grudnia 2013 01:31
Przeczytałam wszystkie powyższe posty i znalazłam tu dużo przydatnych informacji ale jeszcze nasuwa się pytanie czy mamy szansę to wygrać. Jeżeli odezwą się tutaj osoby z Krakowa to proponuję spotkanie, składkę na wizytę u adwokata i złożyć pozew zbiorowy. A jeżeli zaglądnie tu osoba z palestry to bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki i rady. Dziękuję.
Anonimowy 11 stycznia 2014 10:51
Jestem w takiej samej sytuacji ja k wszyscy .Zaczęłam działać , wystąpiłam o pełnomocnika z urzędu i sąd mi go przyznał , pełnomocnik kieruje dalej moim problemem.Jestem w trakcie przygotowań pozwu do Sądu. Radzę działać bo im więcej będzie w
w sądach takich dochodzonych spraw będzie to z korzyścią dla poszkodowanych . pozdrawiam.
Podczas obrad komisji sejmowych oraz podczas debaty nad projektem ustawy na posiedzeniu plenarnym sejmu niektórzy posłowie oraz przedstawiciel MPiPS wspominali, że zgłaszają się do nich osoby, które czują się poszkodowane tym, że ustawa ich nie obejmuje. Myślę, że chodzi tu właśnie o tych, którzy 1 paździenika 2011 (lub później) wybrali emeryturę. Proszę odsłuchać transmisje sejmowe lub przeczytać stenogramy z posiedzeń komisji i z posiedzenia sejmu i zastanowić się, czy nie warto zwrócić się do tychże posłów z prośbą o konsultacje i rozważenie podjęcia działań na rzecz tej grupy poszkodowanych ustawą z grudnia 2010. Linki do wszystkich tych materiałów znajdują się w kolejnych postach dotyczących zawieszenia emerytury.
Może Stowarzyszenie zajmie się naszym problemem, myślę że w takiej sytuacji jest spora grupa osób.
Uważam ,że każdy poszkodowany powinien indywidualnie próbować swoich sił w Sądzie przy pomocy pełnomocnika z urzędu ,jest to możliwe .
Stowarzyszenie to długi proces , a czas płynie i czym wcześniej wystąpią poszkodowani o odszkodowanie tym lepiej.Proszę utrzymywać kontakt i pisać o swoich postępowaniach to ważne.pozdrawiam
Grace 13 stycznia 2014 22:58
Przeglądnęłam wszystkie możliwe informacje na ten temat i tylko w jednym miejscu napisali o nas " Inni poszkodowani np. ci, którzy wybrali emeryturę i musieli zwolnić się z pracy, aby dostać odszkodowanie muszą iść do sądu. Innej drogi nie ma."
Grace 13 stycznia 2014 23:14
I w dzisiejszej "Angorze" mini informacja, że to emeryci, którzy zwolnili się z pracy mają dostać średnio po 43 tys. zł odszkodowania - stwierdził Andrzej Arendarski, szef Krajowej Izby Gospodarczej. Chyba wrzucili nas do jednego worka ale my nadal pozostajemy bez uprawnień do odszkodowań.
Z audycji Polskiego Radia z 14 stycznia:
„Na żadne pieniądze z ZUS-u nie mogą jednak liczyć ci, którzy po decyzji ministerstwa o zakazie łączenia pensji z emeryturą – wybrali emeryturę i zwolnili się z pracy. W tym wypadku, aby dostać odszkodowanie trzeba pójść do sądu.”
Pod niżej podanym linkiem można też odsłuchać audycję.
http://www.polskieradio.pl/42/3165/Artykul/1024453,Na-jakich-zasadach-ZUS-zwroci-zawieszone-emerytury-pracujacym-emerytom
A do kiedy można składać odwołanie i gdzie szukać takiego pełnomocnika?
O przyznanie pełnomocnika z urzędu należy wystąpić do Sądu Rejonowego . Należy napisać wniosek w którym trzeba zaznaczyć
że pełnomocnik jest niezbędny do sporządzenia pozwu i poprowadzeniu sprawy. Do wniosku należy dołączyć ,, Oświadczenie o stanie rodzinnym ,majątku,dochodach i źródłach utrzymania,, druk oświadczenia należy pobrać z sądu.Dochodzić odszkodowania w Sądzie można dochodzić w okresie trzech lat licząc od dnia wyroku TK .Trzeba się spieszyć bo wszystko może się
zdarzyć. pozdrawiam
Grace 16 stycznia 2014 00:10
Anonimowy. Bardzo dziękuję, to dla nas ważne co napisałeś. Gdybyśmy mogły jeszcze liczyć na podpowiedż jak sformułować roszczenie we wniosku do sądu. Przypominam, że należymy do grupy osób, które wybrały emeryturę. A więc TK nie wypowiedział się w naszej sprawie. Pozdrawiam
Wniosek to nie roszczenie tylko prośba , w której trzeba zaznaczyć
,że nie potrafi pani napisać pozwu i bronić się na sprawie a dochody
jakie Pani posiada nie wystarczą na wynajęcie adwokata.
Trzeba załączyć dokumenty o dochodach pani decyzję ZUS i członków rodziny jeżeli z Panią ktoś mieszka a także wydatki jakie pani ponosi w ciągu miesiąca rachunki za : wodę ,gaz,opał ,światło , telefon ,rachunki za leki jeżeli takie są w posiadaniou. pozdrawiam
Grace 25 stycznia 2014 19:48
Bardzo dziękuję, chyba naprawdę niedostatek finansowy sprawił, że dojrzałam do decyzji aby po sprawiedliwość udać się do Sądu. Będę informować o moich poczynaniach, być może komuś to pomoże również podjąć właściwą decyzję.
Bardzo się cieszę z Pani decyzji , będzie nas więcej . Będzie nam łatwiej przebrnąć przez to trudne zadanie .
Ja już złożyłem pozew przy pomocy pełnomocnika, czekam na wyznaczenie terminu rozprawy.Proszę informować o swoich poczynaniach ,chciałbym z Panią utrzymać kontakt ponieważ możemy być sobie pomocni. pozdrawiam
Proszę podpowiedzieć czy przy pisaniu wniosku o przydzielenie pelnomocnika z urzędu należy powołać się na art.117-124 kpc i czy od razu napisać że to sprawa przeciwko Skarbowi Państwa.
Należy napisać , że jest to pozew przeciwko Skarbowi Państwa
o poniesioną szkodę , należy podać wysokość szkody ,która powstała
poprzez wydanie aktu normatywnego , którego niezgodność z Konstytucją RP została stwierdzona wyrokiem TK 13 listopada 2012 r.
pozdrawiam i proszę się odzywać i podawać wyniki działania .
I jeszcze jedno pytanie, czy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych należy składać oddzielnie czy można napisać na wniosku o przydzielenie pełnomocnika.pozdrawiam.
Wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych składa się razem z pozwem,
wniosek o przyznanie pełnomocnika składa się sam ,przed pozwem.
Grace 4 lutego 2014 22:34
Witaj Anonimowy. Dopiero jutro złożę wniosek o pełnomocnika z urzędu ponieważ choroba zatrzymała mnie na 2 tyg. w domu. Ale pytałam w sądzie i podobno nie czeka się długo na taką decyzję. Pozostaję w nadziei, że rozpatrzą pozytywnie. Pozew o odszkodowanie już mam gotowy m in. dzięki temu portalowi i Waszym tu wpisom - były bardzo pomocne. Ale chyba będzie wymagał drobnej korekty ze strony fachowca. I mam nadzieję, żę zdążę z tym wszystkim na czas. TK orzekł o niekorzystnej ustawie i ukazało się to w DzU w listopadzie 2013 więc czasu chyba jest dosyć. We wniosku zgodnie z Pana instrukcją poprosiłam o zwolnienie z kosztów sądowych. Jeszcze raz dziękuję serdecznie za pilotowanie.Pozdrawiam
Grace 5 lutego 2014 23:00
Złożyłam wniosek i teraz pozostaje tylko czekać. Będę tu informować co w dalszej konsekwencji się wydarzy w mojej sprawie. Anonimowy bardzo dziękuję za pomoc jeszcze raz. Mam nadzieję, że jeszcze tu ktoś zaglądnie i też podejmie taką decyzję. Wtedy będzie razniej, nie będziemy tacy osamotnieni w tych odmętach. Pozdrawiam.
Anonimowy 10 lutego 2014 20:16
Ja już złożyłem pozew do Sądu i wniosek o zwolnienie z kosztów
sądowych czekam na zawiadomienie z sądu .
Ciesze się , że pani ruszyła z miejsca życzę powodzenia na pewno
się uda trzeba w to wierzyć. Musi Pani czekać około 14 dni na wyrażenie zgody na przyznanie pełnomocnika ,Sąd zawiadomi.
A następnie Rada Adwokacka zawiadomi kto będzie pełnił tą funkcję. Proszę informować o wszystkich zdarzeniach możemy byc sobie pomocni. pozdrawiam
Ja również złożyłam wniosek i czekam na decyzję sądu, Bardzo dziękuję za podpowiedzi Anonimowemu i będę zaglądać czy jeszcze ktoś do nas dołączy.
Cieszę się ,że mogę pomóc, życzę Pani powodzenia .Jak wygląda
dalsza procedura proszę czytać wyżej w mojej odpowiedzi.
Proszę utrzymywać z nami kontakt i informować o wszystkim takie
doświadczenia bardzo pomagają . pozdrawiam
Anonimowy 12 lutego 2014 08:57
WLaśnie przed chwilą otrzymałam z sądu "wezwanie do usunięcia braków formalnych". W terminie tygodniowym muszę "uprawdopodobnić",że sprawa którą zamierzam wnieść do sądu ma charakter trudny i skomplikowany, wymagający udziału adwokata lub radcy prawnego. Mam na to 7 dni. Nie znam się na procedurach sądowych i nie mam pojęcia jak się do tego zabrać żeby mi nie zwrócili wniosku, bo nie wiem czy można potem ponownie go złożyć. Proszę o pomoc. Pozdrawiam
Trzeba napisać :( publikacja sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13.11.2012 r (sygnatura akt .K2/12 w Dzienniku Ustaw wchodząc w życie 22 .11.2012 roku umożliwia mi dochodzenie roszczeń przeciwko
Skarbowi Państwa .
Jednocześnie informuję , że charakter sprawy związany z odszkodowaniem, brak zdolności samodzielnej należytej obrony swoich praw przemawia za tym , że udział pełnomocnika w sprawie jest konieczny.
Oraz dodatkowo pełnomocnika z urzędu uzasadniam tym , że nie jestem w stanie ponieść kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru na to nie pozwala mi mój sata finansowy.
Przepraszam za pomyłkę w ostatnim zdaniu - winno być (mój stan finansowy) . pozdrawiam
Jestem na etapie pisania pozwu i nie bardzo wiem jak należy prawnie rozumieć istnienie adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem aktu normatywnego a powstaniem szkody. Bardzo proszę o pomoc w wyjaśnieniu tego związku.
To trudne pytanie na które nie bardzo wiem jak odpowiedzieć .
najlepiej poradzić się prawnika w Kancelarii,za taką poradę płaci się
niewiele . pozdrawiam
Kraków (bezpłatne porady prawne) tutaj link :
http://www.pomocprawna.org/index.php?option=com_content&view=article&id=304#
Anonimowy 18 lutego 2014 10:39
Przyczyna to wydany akt normatywny a skutek to utracone wynagrodzenie.pozdrawiam
Mam pytanie ,czy te pisma zlozyc osobiscie ,czy mozna wyslac poczta
można wysłać pocztą lub zostawić w biurze podawczym w sądzie
Anonimowy 18 lutego 2014 10:41
Uważam , że najlepiej złożyć osobiście.pozdrawiam
Bardzo proszęo informację;dochody domownikow zamieszkalych pod wspolnym numerem nalezy tylko wpisaćdo formularza ,czy oprocz tego pobrać zaswiadczenie z zakladu pracy .Pozdrawiam-----
Anonimowy 19 lutego 2014 22:54
Należy wpisać dochody ze wspólnego gospodarstwa domowego
i złączyć zaświadczenia o dochodach i decyzję ZUS pana/pani emerytury ,a także należy udokumentować koszty.
Wystarczy wypełnić rzetelnie formularz oświadczenia, a wszelkie zaświadczenia przedłożyć tylko na ewentualne żądanie sędziego.
Proszę nie podawać błędnych informacji .
Sąd żąda dowodów , komisja rozpatruje wniosek sędzia tu nie ma nic do powiedzenia .pozdrawiam
Anonimowy 20 lutego 2014 22:50
Czego ma dotyczyć wpis z 21:23
O jakich dowodach, o jakiej komisji mowa w tym wątku ?
Anonimowy 21 lutego 2014 11:43
Dotyczy wniosku przyznania pełnomocnika - proszę nie podawać
błędnych informacji i nie mieszać ludziom w głowie.
Moja odpowiedź dotyczyła pytania z 18 lutego 2014 z godz14:13
to oczywiste. pozdrawiam
do 11: 43 < nie bądź mądrzejszy,niż wymaga ustawa!
Dochody domowników zamieszkałych we wspólnym gospodarstwie domowym, a także wydatki należy tylko wpisać do formularza, bez załączania "kwitów".
Mam przyznanego pełnomocnika i wiem jakie dokumenty wymagał
Sąd ( przepisy są jednakowe dla wszystkich)
Nie jestem mądrzejszy od ustawy tylko wiem co Sąd wymaga zgodnie z przepisami . pozdrawiam
Na stronie głównej pod artykułem
są ciekawe wpisy dotyczące dochodzenia odszkodowania na drodze sądowej, może komuś się przydadzą do napisania pozwu.
Anonimowy23 lutego 2014 16:49
A wielu z emerytów nie otrzyma wyrównania za cały okres - od 1 października 2011r. do 21 listopada 2012r., jeżeli przeszło na emeryturę przed ogłoszeniem wyroku TK. W moim przypadku otrzymam zaległe świadczenia za okres 7 miesięcy.
Anonimowy23 lutego 2014 17:37
Osoby, które z dniem 1 października 2011 r. wybrały emeryturę i zwolniły się z pracy, mogą dochodzić odszkodowania w sądzie pracy.
Spróbuj się gdzieś dowiedzieć, czy przysługuje to także w takim przypadku, jak Twój.
Anonimowy23 lutego 2014 17:42
Ja otrzymam zaległe od 1.10.2011 do 30.04. 2012 , więc o co mam dochodzić, skoro od maja już emerytura była wypłacana?
Anonimowy23 lutego 2014 17:51
czyli do dnia rozwiązania stosunku pracy i przejścia na emeryturę
Anonimowy23 lutego 2014 17:54
Anonimowy23 lutego 2014 18:26
Przecież w maju 2012r. emerytura nie mogła być wypłacana Ty rozwiązałaś chyba stosunek pracy. Emerytury wznowiono dopiero po wyroku TK.
Anonimowy23 lutego 2014 18:33
Dobre pytanie. Odpowiadając pytaniem na pytanie, a o co mają dochodzić emeryci, którzy zwolnili się z pracy z dniem
1 października 2011? Przecież emerytura była im wypłacana od ręki, bez żadnego zawieszenia.
Sądy pracy rozstrzygają nie tylko sprawy emerytalne, ale także dotyczące zwolnień z pracy. Nie wiem jak było w Twoim przypadku, ważne są okoliczności zwolnienia z pracy.
Osoby na emeryturze od 1 października 2011 r. mogą mieć argument przymusu dokonania wyboru, pogorszenia swojej sytuacji materialnej itp. na podstawie niekonstytucyjnej ustawy.
Wprawdzie chcącemu nie dzieje się krzywda (chciałaś na tę emeryturę przejść i złożyłaś wniosek i wymagane dokumenty), ale decyzja ta z pewnością była uzależniona od szeregu uwarunkowań, m. in. od wysokości otrzymywanego wynagrodzenia.
Czy podjęłabyś decyzję o przejściu na emeryturę z dniem
1 maja 2012 r., gdyby Twoja emerytura nie została zawieszona?
Może jednak chciałabyś dalej pracować, mając szansę jednoczesnego pobierania wynagrodzenia i emerytury.
Nawet w sytuacji, gdy każdy z tych dochodów jest nieduży, to w sumie miesięcznie jest przyzwoita kwota. Mając do dyspozycji tylko niskie wynagrodzenie łatwo można dojść do wniosku, że za takie pieniądze nie ma sensu dłużej się szarpać w pracy, bo kariera jaka miała być zrobiona, to już została zrobiona.
W tym sensie niekonstytucyjna ustawa miała wpływ na Twoją decyzję przejścia na emeryturę i wywarła niekorzystne dla Ciebie skutki materialne.
Anonimowy23 lutego 2014 18:36
Wznowiono dla zatrudnionych na etacie, którzy nie rozwiązali umowy o pracę.
Pracownik, który z dniem 1 października 2011 r. wybrał emeryturę, czy w trakcie zawieszenia zdecydował się przejść na emeryturę, dostawał ja od ręki, takim osobom nic nie zawieszano, bo nie pracowały.
Anonimowy23 lutego 2014 18:37
W pewnym stopniu masz rację!
Anonimowy23 lutego 2014 18:42
Odpowiedź z 18:37 dotyczyła wpisu z 18:33
Anonimowy23 lutego 2014 18:46
Niektórzy z grupy, która wybrała emeryturę szykują się do spraw sądowych.
Zob. zakładka "Wybraliśmy emeryturę":
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/search/label/WYBRALI%C5%9AMY%20EMERYTUR%C4%98
Anonimowy23 lutego 2014 19:10
Dla tych, którzy nie rozwiązali stosunku pracy emerytury były zawieszone od 1 października 2011r. do 21 listopada 2012r. i nikomu nie wznawiano od maja 2012r.o czym napisał anonim DD z 17:42
Anonimowy23 lutego 2014 19:25
Umowa o pracę została rozwiązana z dniem 30 maja 2012r. i w tym dniu został złożony wniosek do ZUS o wznowienie wypłaty emerytury.
Anonimowy 23 lutego 2014 21:30
Anonimowy23 lutego 2014 19:30
ciąg dalszy do 17:42
Nie wiem, gdzie pracowałaś.
Teoretycznie istniała możliwość kontynuowania zatrudnienia u dotychczasowego pracodawcy po uprzednim rozwiązaniu umowy o pracę na jeden dzień i jej ponownym zawarciu.
Jednak czy Ty, jako pracownik określonej branży miałaś taką możliwość?
Pracując np. jako urzędnik administracji publicznej nie miałaś takiej możliwości zwolnienia się z pracy na jeden dzień i następnie ponownego zatrudnienia. Musiałabyś przejść procedurę konkursową od początku bez gwarancji zatrudnienia.
Uzależnienie otrzymywania emerytury od zwolnienia się z pracy było na pewno dla Ciebie bardzo krzywdzące i bezpodstawne, ponadto spowodowało znaczne pogorszenie Twojej sytuacji prawnej i finansowej.
Zmiana zasad wypłaty emerytury poprzez jej zawieszenie naruszyła wtedy prawa nabyte przez Ciebie i stanowiła naruszenie zasady ochrony praw nabytych wynikającej z zasad demokratycznego państwa prawa.
Ponadto, zgodnie z regułą iż prawo nie działa wstecz, zmienione zasady wypłaty emerytury nie miały zastosowania do Ciebie, tylko do nowych emerytów czyli osób ubiegających się
o przyznanie emerytury po dacie wejścia w życie zmian do ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 2009 nr 153, poz. 1227 ze zm.) na podstawie art. 28 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2010 nr 257, poz. 1726).
Nowe zasady niezgodnie z Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zastosowano wobec emerytów już pobierających emerytury, pomimo że zasady nie powinny być zmieniane
na niekorzyść w trakcie wypłaty przyznanego już świadczenia emerytalnego, czemu dał wyraz Trybunał Konstytucyjny w dniu 13 listopada 2012 r.
Jako pracownik czułaś się dyskryminowana z powodu braku możliwości zwolnienia się
na jeden dzień by zachować prawo do pracy i otrzymywać należne Ci świadczenie emerytalne
Decyzja o przyznaniu Ci emerytury (ta pierwsza - nie wiem kiedy), ale jeżeli po 9 stycznia 2009 r. to została wydana w oparciu o obowiązujący wówczas stan prawny, który
nie uzależniał uzyskania świadczenia emerytalnego od rozwiązania umowy o pracę
(jeżeli przed tą data, to tego nie pisz).
Po dniu 1 października 2011 r. zmuszona byłaś dokonać wyboru, albo zwolnienia się z pracy, albo pobierania emerytury.
Wyrokiem z dnia 13 listopada 2012 r. sygn. akt K 2/12 (Dz. U. 2012, poz. 1285) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy
o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2010 nr 257, poz. 1726)
w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. 2009 nr 153, poz. 1227 ze zm.) dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r. w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W świetle powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego wstrzymanie Ci emerytury z dniem 1 października 2011 r. nie było zasadne i miało decydujący wpływ na podjętą przez Ciebie decyzję o przejściu na emeryturę z dniem 1 maja 2012 r.
Anonimowy 24 lutego 2014 19:10
Wpis dotyczy zwolnienia z pracy w maju 2012 roku ,czyli przed wyrokiem TK.
TK uchylił akt normatywny 13 listopada 2012roku ,który upełnomocnił się 22.listopada 2012 roku.
Wobec powyższego wskazane jest dochodzić poniesionej szkody
jaką jest utrata wynagrodzenia ( ale nie w sądzie pracy) tylko w sądzie cywilnym.pozdrawiam
Anonimowy 3 marca 2014 20:32
Zwolniłam się z pracy 27.06 2012 r ,za czerwiec 2012 r otrzymałam emeryturę. z uwagi na to,że miałam zawieszoną emeryturę 1.10. 2011 r wystąpiłam do SO o nakazanie ZUS wypłatę zaległych 8 emerytur / od pażdziernika 2011 r do maja 2012 r.Wyrok SO był dla mnie korzystny, W grudniu 2013 r dostałam zaległe świadczenia. W chwili obecnej oczekuję na wypłatę ustawowych odsetek na mocy grudniowej ustawy. Trzymam kciuki za osoby które wybrały emeryturę trochę wcześniej i jeszcze przed nimi droga sadowa Pozdrowienia Kasia
Dotyczy odpowiedzi z 20.02.2014r z godź 20:10
Został mi przyznany pełnomocnik z urzędu .
Wiem jakie dokumenty wymagał Sąd zgodnie z obowiązującymi przepisami.
(przepisy są jednakowe dla wszystkich) wobec powyższego nie jestem mądrzejszy od ustawy tylko wiem jakie dokumenty wymaga Sąd w celu przyznania pełnomocnika.pozdrawiam
Anonimowy 26 lutego 2014 23:01
Do wniosku o ustanowienie pełnomocnika lub zwolnienia od kosztów sądowych sąd wymaga dołączenia formularza oświadczenia, a jeżeli ma wątpliwości,co do informacji zawartych w oświadczeniu, może żądać inne dokumenty potwierdzające te dane.
To reguła, wynikająca z przepisów.
Wobec powyższego czas przyznania pełnomocnika się przedłuża .
Jeżeli złożymy pełną dokumentację Sąd nie ma żadnych wątpliwości .A decyzję sądu o przyznaniu pełnomocnika otrzymujemy w ciągu 14 dni.
bardzo prosze o podanie jeszcze raz dokladnie ,jakich dokumentow wymagal sad do przyznania pelnomocnika oraz jak dlugo trzeba bylo czekac na przyznanie pelnomocnika .Mam wlasnie przygotowane dokumenty .Serdecznie pozdrawiam.
Anonimowy 25 lutego 2014 20:15
W odpowiedzi z dnia 17.01.2014 r z godz.19:39 pisałem jakie dokumenty winny być dostarczone do sądu w celu przyznania pełnomocnika proszę poczytać, jeżeli będą jakieś problemy lub wątpliwości chętnie odpowiem. Na przyznanie pełnomocnika trzeba czekać około 14 dni.Też o tym pisałem ,proszę dokładnie poczytać moje wpisy,proszę informować o wydarzeniach w swoim postępowaniu .pozdrawiam
Mam pytanie czy może ktoś wie czy były składane pozwy zbiorowe w naszej sprawie ,jeżeli tak to w jakim sądzie i z jakimi skutkami .Podobno w Legnicy
był przygotowywany taki pozew i pierwsza rozprawa miała się odbyć w m-cu
kwietniu 2013 r. ciekawe czy się odbyła i z jakim wyrokiem .
Wszystkie wpisy są na początku rozprawy może ktoś czyta blog kto jest dalej to proszę o wpis.
Podczas prac Komisji Ustawodawczej Senatu nad senackim projektem ustawy regulującej zwrot zawieszonych emerytur (w związku z wyrokiem TK 2/12) pojawiał się problem sytuacji osób, które w związku z ustawą z grudnia 2010 zwolniły się z pracy, wybierając emeryturę. Może warto sięgnąć do stenogramów z posiedzeń Komisji i wykorzystać niektóre wypowiedzi w Państwa pozwach?
Poniżej przytaczam fragment stenogramu z posiedzenia nr 150 (10 kwietnia 2013) senackiej Komisji Ustawodawczej (s. 19).
Wystąpienie dr Marka Jarentowskiego, eksperta do spraw legislacji w Biurze Legislacyjnym w Kancelarii Senatu:
„Emeryci, którzy rozwiązali stosunek pracy, mają nadal wypłacaną emeryturę. Ich problem polega na tym, że ustawodawca zmusił ich bezprawnie do rozwiązania stosunku pracy. Ci, którzy, mimo chęci, nie uzyskali ponownie zatrudnienia, są poszkodowani szczególnie. W ich przypadku problem jest poważniejszy, ponieważ ani nie można zmusić pracodawców do przyjęcia ich ponownie do pracy, ani tym bardziej zmusić do wypłacenia wynagrodzeń za okres sprzed i po wyroku Trybunału, sytuacja ta nie została bowiem zawiniona przez pracodawców, lecz przez ustawodawcę. W jego rękach leży decyzja, czy i w jakim zakresie zrekompensuje szkodę tym emerytom. Dziękuję bardzo.”
fragment stenogramu ze wspólnego posiedzenia senackiej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej (80.) oraz Komisji Ustawodawczej (199.) w dniu 18 września 2013 (s. 5).
Podobnie, jak wyżej, jest to wypowiedź dr Marka Jarentowskiego:
„W informacji prawnej dotyczącej tego wyroku przedstawionej przez Biuro Legislacyjne na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej Biuro zwróciło uwagę na dwie kwestie. Pierwsza kwestia, którą rozwiązujemy tą ustawą, jest następująca: wchodzi w życie przepis ustawy, jak się okazuje, niekonstytucyjny, który zawiesza prawo do emerytury emerytów, którzy nadal pracowali. I my rozwiązujemy tę sytuację.
Jest jeszcze jedna grupa pokrzywdzonych. To są ci, którzy, ufając, że przepis jest konstytucyjny, chcąc nadal otrzymywać emeryturę, rozwiązali stosunek pracy. I tu już nieważne jest to, na podstawie czego on powstał, czy na podstawie zwykłej umowy o pracę, czy na podstawie mianowania, czy czegokolwiek innego. My zwracaliśmy uwagę na to, że z punktu widzenia sprawiedliwości należałoby potraktować obie grupy tak samo. Jednak z punktu widzenia techniki legislacyjnej i tego, jak to zrobić, trudno jest rozwiązać problem tych ludzi, którzy rozwiązali stosunek pracy w związku z przepisem, który wszedł w życie. No bo pytanie jest takie, czy ta osoba rozwiązała stosunek pracy właśnie dlatego, że obawiała się zawieszenia emerytury, czy też rozwiązałaby ten stosunek pracy niezależnie od tego przepisu. Tego nie wiemy. Teoretycznie można by było wprowadzić jakiś przepis dotyczący tej kwestii, tyle że trzeba by było ustanowić albo wskazać pewien organ, przed którym każda taka osoba przedstawiałaby przyczyny, z jakich rozwiązała stosunek pracy. To by było skomplikowane. Teoretycznie rzecz biorąc, można się w to bawić, ale wiąże się z tym duże ryzyko. Taka jest moja odpowiedź. Dziękuję bardzo.”
Anonimowy 8 marca 2014 22:43
Dziękuję za opublikowaniu tych wypowiedzi .Są to bardzo ważne informacje dla nas poszkodowanych ,którzy dochodzą swoich praw w sądzie .
Anonimowy 12 marca 2014 12:50
Mam nadzieję, że zaglądają Państwo na stronę główną bloga i czytają aktualne posty.
Dzisiejszy, najnowszy post powinien Państwa szczególnie zainteresować, ponieważ zawiera propozycję mecenasa Konrada Giedrojcia przystąpienia do pozwu zbiorowego przez osoby, które po 1 października 2011 zrezygnowały z pracy na rzecz emerytury.
Zainteresowani proszeni są o zgłoszenia e-mailowe na adres: zuspomoc@giedrojc.eu
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/03/informacje-od-pana-mecenasa-konrada.html
Anonimowy 18 marca 2014 20:22
Brak wpisów osób , które starały się o pełnomocnika z urzędu .
Ciekawy jestem na jakim są etapie , proszę o informację.pozdrawiam
Ja niestety dostałam odpowiedż odmowną z sądu a ponieważ miałam inną ważną sprawę 'na głowie' przegapiłam termin na odwołanie i zastanawiam się co dalej robić.
Należy poradzić się prawnika taka porada kosztuje 50 zł
Należy dowiedzieć się czy można jeszcze raz wystąpić o pełnomocnika z urzędu . Czy starać się o pełnomocnika z wyboru
Jest duża szansa wygrania tej sprawy .A wyrok zapadnie prawdopodobnie na II posiedzeniu.pozdrawiam
Dziękuje za podpowiedź. Spróbuję również skorzystać z propozycji pana mecenasa, może będzie większa szansa na wygraną. Pozdrawiam
Ja spróbuje skorzystać z propozycji pana adwokata Giedrojcia. Nawet jeśli jak słyszałam droga długa, a wynik niepewny. Tak sobie myśle, ze chyba większa szansa byłaby gdyby ta sprawa była objęta pozwem zbiorowym, ale jeśli nie, to będę "walczyć " sama.
Anonimowy 24 marca 2014 13:18
Proszę informować o wynikać sprawy.pozdrawiam
Zgłosiłam się do mecenasa Giedrojcia aby dołączył mnie do osób objętych pozwem zbiorowym, droga może być długa lecz należy próbować. Pan Marian jest tego dowodem. Maria z Opola
Anonimowy 24 marca 2014 13:19
Proszę informować o wynikach sprawy.pozdrawiam
Anonimowy 6 kwietnia 2014 19:48
Proszę o dokładną informację jak skontaktować się z p. mecenasem Giedrojciem aby dołączył mnie do osób objętych pozwem zbiorowym Barbara z Lublina
Ja ze swojej poczty wysłałam e-meila z prośbą o dopisanie mnie do pozwu na adres: zuspomoc@giedrojc.eu
Ja kliknąłem na logo pana adwokata Giedrojc, tutaj obok na prawej stronie i napisałem e-mail.
Zastanawiam sie, czy znajdzie sie wsród nas tyle, aby moc walczyć w większym i zorganizowanym gronie. W pojedynkę na pewno szanse sa mniejsze, bo sprawa jak myśle jest skomplikowana i trzeba będzie walczyć tak jak zawieszeni, którzy teraz szykują sie do zlotu majowego - po 2. latach ostrej walki.
Anonimowy 8 kwietnia 2014 06:57
Z wpisów wnioskuję, że powoli nas przybywa. Pozdrawiam
Również i ja zapisałam się do pozwu zbiorowego. Ciekawa jestem ile osób wie o takiej możliwości. Mam nadzieję, że uzbiera się potrzebna ilość. Pozdrawiam
Anonimowy 5 kwietnia 2014 09:51
Ja złożyłam pozew indywidualnie ,czekam na wyznaczenie terminu
rozprawy .pozdrawiam
Anonimowy 4 kwietnia 2014 19:28
Tak myśle, ze ludzie których to dotyczy po prostu nie wiedza o istnieniu takiej możliwości. Nie wszyscy przecież znają blog i historie związane z feralna ustawa.
Grace 2 maja 2014 01:47
Dawno tu nie bylam ale nadal czekam na odpowiedz z sadu czy bede miala pelnomocnika z urzedu. Musialam uzupelnic wniosek i sprawa sie przeciaga. Czekam juz ponad miesiac po uzupelnieniu. Gdy cos u mnie drgnie to bede informowac. Grace.
Trzymam kciuki , na pewno będzie dobrze .
Proszę informować o wszystkim .pozdrawiam
Anonimowy 5 maja 2014 10:01
Na pewno będzie dobrze ,proszę o wszystkim informować .
Będzie dobrze .pozdrawiam
Anonimowy 15 maja 2014 11:51
Wybrałam możliwość przejścia na emeryturę .Po rozwiązaniu umowy pracodawca zatrudnił mnie na dużo gorszych warunkach ale przy takim samym zakresie czynności jaki miałam przed rozwiązaniem umowy.Obecnie mam drugą umowę na czas określony i zmniejszony etat -również przy takim samym zakresie obowiązków. Czy w takiej sytuacji mogę wystąpić o odszkodowanie doSkarbu Państwa.Jestem z Lodzi
Anonimowy 16 maja 2014 18:35
Anonimowy 17 maja 2014 10:32
Niestety nie ma takiej mozliwosci .
Anonimowy 19 maja 2014 12:11
Dlaczego nie ma takiej możliwości, mogłabym pracować do chwili obecnej na dotychczasowym stanowisku gdybym nie podjęła błędnej decyzji podyktowanej niewłaściwym przepisem.Czuję się pokrzywdzona , gdyż bardzo dużo straciłam
I to jest argument, który należy podnieść w skardze do SO i domagać się odszkodowania
Anonimowy 20 maja 2014 05:47
Sama podjęłaś taką decyzję więc możesz mieć pretensje tylko do siebie.
Nie zgadzam się z powyższymi negatywnymi "radami" o braku takiej możliwości.Uważam te opinie za podbudowane zazdrością lub wręcz zawiścią z powodu braku ówczesnych, wlasnych możliwości zatrudnienia.Trudno mieć pretensje do siebie, skoro ta decyzja byla jedną z trzech równoprawnych możliwości wyboru spowodowanych wprowadzeniem tej nieszczęsnej ustawy, która wręcz zmuszała do rozwiązywania stosunku pracy dla zachowania nabytej emerytury.Tzw." zawieszeni" także podjęli decyzję,lecz jej skutki są odwrotnie pozytywne. Przecież wprowadzana ustawa nie może być dla emeryta " grą w ruletkę", czy też zastawioną na nich "pułapką" . Mamy tu bowiem do czynienia z nieuprawnioną treścią ryzyka emerytalnego.
Anonimowy 21 maja 2014 05:51
Życie to ciągle dokonywane wybory. Decyzja należy do nas niezależnie od konsekwencji.Po to "wymyślono" analizę ryzyka; tym trzeba się kierować.
Pewnie, że wymyślono analizę ryzyka, ale to dotyczy ryzyka rzeczywistego dotyczącego niezamierzonych sytuacji kryzysowych, a nie stworzonych z premedytacją, jak to ma miejsce w przypadku wydania niekonstytucyjnej ustawy w demokratycznym państwie prawa. Czuję się podobnie jak inni pokrzywdzona i próbuję się dołączyć się do pozwu prowadzonego przez p. mecenasa Giedrojcia.
Ewa Rawicka 26 sierpnia 2014 14:58
Wybrałam jedną z możliwości czyli pobieranie emerytury - rozwiązałam umowę o prace / na jeden dzień!/ i pracodawca zatrudnił mnie na 1/2 etatu przy takim samym zakresie czynności. Wniosłam sprawę do sądu o odszkodowanie utraconych zarobków od Skarbu Państwa - MPiPS - ale niestety przegrałam. W uzasadnieniu wyroku najważniejszym było - w/g sądu to, że nie było świadka, który by potwierdził, iż dalej była bym zatrudniona na cały etat, gdyby nie ta ustawa /miałam zaświadczenie od dyrektora kadr, w którym było napisane, "że pracodawca nie rozwiązał by ze mną stosunku pracy z własnej inicjatywy". Czuje się pokrzywdzona i chciała bym dołączyć do pozwu zbiorowego. Jestem z Krakowa.
Dokonałem identycznego wyboru i z identyczną procedurą, jak wyżej, Pani Ewa, z tą tylko różnicą, że zostałem zatrudniony na całym etacie, lecz na czas określomy i na gorszych warunkach, co spowodowało szkodę na wynagrodzeniu około 1000 zł miesięcznie. Ubiegałem się o odszkodowanie w wysokości 28 tys.zł. Identycznie też, jak Pani Ewa, wniosłem sprawę do Sądu Rejonowego o odszkodowanie z takim samym skutkiem. Wniesiona apelacja od wyroku Sądu Rejonowego zakończyła się 10.lipca br w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy jej oddaleniem. Czekam aktualnie na pisemne uzasadnienie wyroku, lecz z ustego z rozprawy wynika, że powodem oddalenia jest to, że TK odroczył utratę mocy obowiązującej ustawy w czasie, co wydaje mi się niedorzeczne, gdyż to odroczenie nie może w przypadku ustawy trwać dłużej niz 18 m-cy. A moja rozprawa apelacyjna odbyła się sporo po tym terminie.W całej tej procedurze, z powodu wysokich kosztów postępowania, działałem bez pomocy adwokata, co podejrzewam o zasadniczy mój błąd. Prosze o radę do dalszego postępowania. Nie wiem czy jest możliwa skarga kasacyjna, a jeśli tak, to w jakiej procedurzę. Jeśli nie to też, jeśli to możliwe, to też jestem gotów do dołączenia się do zbiorowego pozwu.
Ewa Rawicka 5 września 2014 10:08
Doradzam Panu zwrócić się do Pana Giedrojcia , aby złożyć pozew zbiorowy. Można napisać e-maila na adres: zuspomoc@giedrojc.eu Ja napisałam i czekam teraz na informację jakie dokumenty trzeba przesłac do sprawy
Edmund 7 września 2014 14:22
Pani Ewo, bardzo dziękuję za odzew na mój wpis i podanie e - maila Pana Mecenasa Giedrojcia. Mam tylko jedną" formalną" wątpliwość co do tego adresu, ponieważ na naszym blogu jest on trochę inny, bo : www.giedrojc.eu Pozdrawiam i bardzo proszę o jakieś odniesienie się do tej mojej wątpliwości
Anonimowy 8 października 2014 11:50
Pragnę się dowiedzieć od Pani Ewy R., czy wnosiła apelację od wyroku SR. Jeśli nie, to wyrok się uprawomocnił. Czy w takiej sytuacji została Pani przyjęta do pozwu zbiorowego Pana Mecenasa Giedrojcia ?
Anonimowy 9 października 2014 09:03
A czy jest osoba która wygrała sprawę o odszkodowanie w sądzie?
Ewa Rawicka 11 października 2014 09:58
Nic nie wiem na ten temat, chcę dołączyć do pozwu zbiorowego - myślę, że moja przegrana "solo" nie ma nic do tego. Nie wie Pan/i przypadkiem czy już jest reprezentant grupy? I ile jest osób?
Anonimowy 18 października 2014 09:03
1 kwietnia zadeklarowałam przystąpienie do pozwu zbiorowego, otrzymałam odpowiedź że zbierana jest grupa i jakie ewentualnie będą potrzebne dokumenty. Na razie nic więcej nie wiem, ale czekam cierpliwie na dalsze informacje.
W Sądzie Rejonowym Warszawa – Śródmieście wygrała emerytka, która w październiku 2011 r. zrezygnowała z pracy na rzecz emerytury:
Ewa Rawicka 18 listopada 2014 16:36
Dziękuję, własnie przeczytałam i jest jakieś swiatełko dla nas
Anonimowy 13 stycznia 2015 23:12
Pani Ewo czy Pani złożyła pozew w Sądzie , na jakim etapie jest Pani
proszę o poinformowanie .
Anonimowy 7 stycznia 2015 11:33
Czy ktoś już wygrał apelację o odszkodowanie lub wniósł skargę do ETPCz ?
Anonimowy 13 stycznia 2015 23:06
Czy jest wygrana tylko jedna sprawa o której piszecie .
Czy Skarb Państwa wniósł apelację w związku z przegraną sprawą
w Sądzie Rejonowym Warszawa -Śródmieście .
Te informację są dla mnie bardzo ważne . Złożyłem pozew w Sądzie ,termin rozprawy jeszcze jest nie ustalony.pozdrawiam
Anonimowy 14 stycznia 2015 11:12
Może autor artykułu z Gazety Prawnej, przytoczonego w komentarzu z 18 listopada o 11:12, będzie miał aktualne informacje?
E-mail: michal.kuc@infor.pl
Dziękuję jestem bardzo wdzięczna,pozdrawiam
Najlepiej zapytać u źródła. ;)
W poniższej informacji jest też numer telefonu.
http://www.kancelaria-radcow.eu/maciejko/index.html
Anonimowy 15 stycznia 2015 21:53
Dziękuję jestem bardzo wdzięczna za pomoc .pozdrawiam
Ewa Rawicka 20 stycznia 2015 16:55
Własnie mec Maciejko pisze odpowiedź na apelację Skarbu Państwa, trzeba czekać dalej
Pani Ewo, bardzo dziękuję za informację. Cieszę się, że "namiar" na kancelarię Pana Mecenasa się przydał. :)
Proszę nas informować, jeśli pojawi się coś nowego i z góry za to dziękuję.
A do kiedy mamy czas na składanie pozwu?
Anonimowy 28 stycznia 2015 19:09
Szanowni Emeryci, może i my wybierzemy się pod sejm do Pani Kopacz, ponieważ już prawie wszystkie grupy społeczne strajkują i uzyskują podwyżki a my co?
Proszę o informację do kiedy można składać pozew?
Anonimowy 15 kwietnia 2015 13:16
Nie jestem pewna ale chyba do listopada tego roku
Anonimowy 4 maja 2015 18:01
Od dłuższego czasu nie ma żadnych wpisów , żadnych wiadomości ani informacji .Kochani czy się poddaliście i nie walczycie o swoje .
Ja czekam na termin rozprawy . A Wy .Proszę o informację .pozdrawiam
Jolka K 6 maja 2015 08:31
Kochana, informuj nas o swojej sprawie.
Nie zapominamy o sprawie koniecznego wyboru etatu.
Niektórzy mają już złożone pozwy, inni czekają na porady.
Dajcie mi jeszcze trochę czasu. Postaram się niebawem skoordynować jakieś wspólne dalsze działania w kwestii pozwu zbiorowego.
Jolka K 6 maja 2015 08:33
Przepraszam, pomyłka. Oczywiście, nie zapominamy o konieczności wyboru emerytury.
Anonimowy 8 maja 2015 09:50
Czy do pozwu zbiorowego mogą przystąpić ci , którzy przegrali sprawę oodszkodowanie w sądach apelacyjnych? Jeśli nie, to dlaczego i co jeszcze mogą zrobić dalej? "Zawieszeni" , chociaż też przgrywali w tych sądach, to doczekali się korzystnnego rozwiązania ustawowego. Tak więc różni pokrzywdzeni tą samą niekonstytucyjną ustawą zostali potraktowani różnie i niesprawiedliwie. Jednych - uwzględniono , atakich , jak my - nie.
Jolka K 8 maja 2015 12:54
Na razie nie umiem odpowiedzieć Ci na to pytanie. Postaram się niedługo rozeznać sprawę odszkodowań. Daj mi trochę czasu.
Grace 22 czerwca 2015 00:46
Po prawie rocznej korespondencji z sądem (wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu) otrzymałam odpowiedz odmowną. Oświadczono, że taki pełnomocnik jest dla biednych. Mnie natomiast po zapłaceniu raty kredytu, opłaceniu mieszkania, rwmontów i mediów jeszcze trochę zostaje. Mając na przeżycie miesiąca pełne 590 zł, poczułam się jak krezus. I co dalej? Złożenie indywidualnego pozwu wiąże się z pobraniem następnego kredytu. W moim przypadku duże ryzyko. Ale. Czy można jeszcze dołączyć do pozwu zbiorowego? Jeżeli tak to jestem zdecydowana. Proszę o odpowiedż.
Jolka K 22 czerwca 2015 09:30
Droga Grace, problem pozwu zbiorowego utknął z powodu braku przedstawiciela. Wiele osób chce dołączyć ale nikt nie chciał być przedstawicielem.
Proponuję takie wyjście, wszyscy chętni do przystąpienia do pozwu zbiorowego będą się wpisywać do nowej zakładki ( z lewej strony bloga, pod rocznikami 53). Spośród tych osób jedna musi się zgodzić być przedstawicielem przedstawicielem dla sądu. Czy Ty, Grace,zgodziłabyś się na to?
Robię zakładkę, zobaczymy, ile osób będzie chętnych.
Grace 22 czerwca 2015 23:24
Dziękuję za szybką odpowiedz. Nie wiem z czym wiąże się ta rola. Z przepisów prawa i obecnością na sali sądowej u mnie prawie zerowe doświadczenie. Nigdy też nie zajmowałam eksponowanych stanowisk, nie reprezentowałam żadnych grup, poza rodzinną. Poza tym chciałabym wiedzieć w jakiej miejscowości będziw złożony wniosek, bo na podróżowanie nie miałabym środków. I nie mam naprawdę pojęcia jak poprowadzić tą sprawę - tak ważną dla wszystkich, żeby czegoś nie zawalić, nie położyć.Myślę, że naprawdę się nie nadaję.
Grace 22 czerwca 2015 23:29
Gdzieś po drodze zniknęła Twoja odpowiedż na moje poprzednie zapytanie. Gdybyś była uprzejma jeszcze raz podać namiary, gdzie mogę się dopisać do pozwu zbiorowego. Dziękuję.
Grace 22 czerwca 2015 23:31
Sorry. Już wiem gdzie jest Twoja odpowiedz.
Grace 22 czerwca 2015 23:44
Chciałabym się dowiedzieć, czy osoby, które w ub roku wpisywały się do pozwu zbiorowego, który pilotował Pan Mecenas Giedrojć, złożyły tamten pozew? Czy to nadal jest ten sam, do którwgo będziemy się dopisywać obecnie?
Jolka K 24 czerwca 2015 12:58
Niestety, mecenas Giedrojć nie zakończył sprawy. Nikt nie zgłosił się na reprezentanta. Sprawa utknęła mimo wielokrotnych apeli.
Reprezentant grupy, którym może być członek grupy, wytacza powództwo.
Reprezentant jest zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika - adwokata lub radcę prawnego.
Rola reprezentanta ogranicza się w sumie do napisania pełnomocnictwa dla mecenasa i pewnie podpisania pozwu. Jest też łącznikiem między mecenasem a grupą skarżącą.
Grace 24 czerwca 2015 22:17
Dziękuję, to wiele wyjaśnia. Ale nie wszystko, czy przy pozwie zbiorowym dostaniemy tego adwokata z urzędu, czy to przedstawiciel ma go wybrać i opłacać. Jak będą wyglądały sprawy rozliczeń. To niestety ważne. I rozumiem, że przedstawiciel będzie obecny na każdej rozprawie. To najmniejszy problem. Czy też to grupa skarżąca wskaże adwokata. Czy sprawa będzie złożona do sądu, w miejscowości, w której mieszka przedstawiciel? Jak widać dużo pytań ale ludzie być może tego nie wiedzą i się boją.
Anonimowy 25 czerwca 2015 08:58
Najprościej będzie skontaktować się telefonicznie z mecenasem Giedroyciem. Wyjaśni wszystkie wątpliwości.
Jolka K 25 czerwca 2015 09:33
Sprawa pozwu grupowego poruszona była na blogu już w grudniu 2012 r. I tak się ciągnie do dzisiaj.
Termin na złożenie pozwu (art. 442¹ kodeksu cywilnego) to trzy lata od dnia publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw, czyli zostało już niewiele czasu.
Zebrałam wszystkie posty dotyczące wyboru emerytury w etykiecie "Wybraliśmy emeryturę" (etykiety znajdują się na górze bloga). Proszę wszystkich zainteresowanych o przeczytanie postów i komentarzy oraz artykułów, do których podano linki i potem proszę pytać.
Anonimowy 14 lipca 2015 12:22
Proszę mi powiedzieć, czy nie jest jeszcze za późno dołączyć do pozwu zbiorowego, odnośnie zrezygnowanie z etatu na rzecz emerytury po 01.10.2011 r. Jeśli tak, to bardzo bym prosiła o jakieś rady, co mam zrobić i do kogo się zwrócić w tej sprawie.
Pozdrawiam i czekam na wiadomość.Ninaw
Grace 9 lipca 2015 18:15
Bardzo dziękuję za wskazówki. Dałam sobie dużo czasu na zastanowienie się czy nie wystartować jako przedstawiciel grupy. O co mi wyszło? Gdybym miała 2 wspierające osoby z Krakowa (jedna z dobrą znajomością komputera, tutaj sobie nie radzę, druga na zastępstwa w razie moich ważnych terminów) to mogłabym się podjąć tego zadania. Podam nr kom. 795 133 339. Proszę aby odezwały się zdecydowane osoby z Krakowa. Czasu niewiele, szkoda przegapić taką szansę. Możliwe, że i nasza grupa otworzy tutaj kiedyś symboliczną butelkę szampana.
Ewa Rawicka 10 lipca 2015 13:26
Dzień dobry jestem Z Krakowa i mogła bym podjąć się pomocy przy pracy z komputerem pozdrawiam
Grace 13 lipca 2015 19:05
Bardzo mi miło Ewa, że zdecydowałaś się dołączyć. Może odczekamy jeszcze parę dni na trzecią osobę i wtedy zrobimy spotkanie, omówimy wszystko, wybierzemy kancelarię adwokacką, która będzie nas reprezentować itp. Zapraszamy do naszego grona jeszcze jedn osobę z Krakowa. A może warto powalczyć.
Jolka K 14 lipca 2015 07:46
Pewna anonimowa osoba poleca pewną kancelarię prawniczą,o której wcześniej nikt nie pisał. Chodzi o udzielanie porad poprzez internet. Nie wiem, czy na etapie konieczności wniesienia sprawy do sądu w kwestii odszkodowania za utratę pracy wystarczą porady internetowe. Chyba już nie.
Jeśli uważa Pan/Pani, że ta kancelaria solidnie poprowadzi sprawę sądową, to proszę o kontakt na maila.
Ważne,sprawa musi być kierowana do Sądu Rejonowego Warszawa
Śródmieście. pozdrawiam
Grace 16 lipca 2015 13:45
Napisałam swój nr telefonu. Jolka bardzo proszę prześlij maila to odpiszę.
Jolka K 16 lipca 2015 22:30
Grace, adres e-mail znajduje się na blogu ale oczywiście podaję go i teraz: emerytura.zawieszenie@wp.pl
Napisz Grace. Pozdrawiam
Krystyna 16 lipca 2015 15:34
Życzę Wam powodzenia i proszę o informujcie na blogu na jakim etapie jesteście .
Ciekawa jestem jak dużo osób jest wpisanych do pozwu zbiorowego, może pan mecenas powinien zorganizowć spotkanie wtedy łatwo by było podjąć decyzję
o reprezentowaniu grupy.A może było takie spotkanie o którym ja nie wiem.Proszę o informację.
chcę przystąpić do Waszego pozwu.
Anonimowy 28 lipca 2015 16:03
dlaczego nikt nie pisze o postępach w sprawie
Anonimowy 1 sierpnia 2015 13:41
Szanowna Pani Jolko K.........
W Pani wypowiedzi pt." Ważne sprawy" z dnia 31.07.br. niestety nie znalazłem obiecanej mnie przez Panią odpowiedzi na zadane przeze mnie w dniu 8 maja 2015, godz 09:50 pytania o następującej treści, na które cierpliwie oczekiwałem :
"Czy do pozwu zbiorowego mogą przystąpić ci , którzy przegrali sprawę oodszkodowanie w sądach apelacyjnych? Jeśli nie, to dlaczego i co jeszcze mogą zrobić dalej? "Zawieszeni" , chociaż też przegrywali w tych sądach, to doczekali się korzystnnego rozwiązania ustawowego. Tak więc różni pokrzywdzeni tą samą niekonstytucyjną ustawą zostali potraktowani różnie i niesprawiedliwie. Jednych - uwzględniono , a takich , jak my - nie.Chciałbym bowiem, jako "przegrany" w sądzie apelacyjnym też przystąpić do pozwu zbiorowego.
Jolka K 3 sierpnia 2015 22:27
Przystąpienie do pozwu grupowego reguluje Ustawa z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym.
(Dziennik Ustaw nr. 7, poz. 44.) - art. 13.
"Art. 13. 1. Z chwilą przedstawienia sądowi oświad­czenia o przystąpieniu do grupy między członkiem grupy oraz pozwanym powstaje skutek sprawy w to­ku, co do roszczenia objętego postępowaniem grupo­wym.
2. Osoba, która przed dniem wszczęcia postępo­wania grupowego wytoczyła przeciwko pozwanemu powództwo o roszczenie, które może być objęte po­stępowaniem grupowym, nie później niż do dnia za­kończenia postępowania w pierwszej instancji może złożyć oświadczenie o przystąpieniu do grupy. W ta­kim przypadku sąd wydaje postanowienie o umorze­niu postępowania."
"Zawieszeni" wygrali dzięki senatorom PiS sprawę w Trybunale Konstytucyjnym, dlatego otrzymali korzystną ustawę.
Sprawa odszkodowania za rezygnację z etatu dopiero się zaczyna. Jak się rozwinie, czas pokaże.
Na razie trudno zebrać się ludziom do pozwu grupowego.
Jeśli ma Pan jeszcze jakieś pytania, to najlepiej zgłosić się do mecenasa Giedrojcia.
Grace 23 sierpnia 2015 23:36
Zgłosiła się Pani z Krosna do pozwu zbiorowego (dostałam wiadomość na maila). Ja jestem drugą osobą chętną z Krakowa. Podałam wyżej nr komórki ale do dzisiaj nikt się nie zgłosił. Proponuję ppoczekać jeszcze na koniec wakacji i sezonu urlopowego. Być może uda się tutaj zebrać wymaganą ilość osób. Jeżeli ktoś jest zdecydowany dołączyć to proszę o zdeklarowanie się, myślę, że warto upomnieć się o to co straciliśmy.
Jolka K 26 sierpnia 2015 20:48
Do Pani z Krakowa chętnej do pomocy komputerowej i do wszystkich innych osób, które chcą przystąpić do pozwu zbiorowego - proszę kontaktować się z Panią Grace telefonicznie. Nieco wyżej podała Grace swój numer komórki.
E-maile osób chętnych do przystąpienia do pozwu zbiorowego przekazuję Pani Grace.
Grace 6 września 2015 23:34
To już ostatnie dni aby dołączyć do pozwu zbiorowego, przedstawiciel jest dla chętnych. Kto chce dołączyć musi szybko podjąć decyzję. Panie - Ewę i Bożenę z Warszawy oraz Pana Zygmunta bardzo proszę o podanie swoich adresów na mojego meila. Czekam na zgłoszenia do 12 września.
Grace 12 października 2015 00:48
Anonimowy 18 października 2015 21:16
Przy 19 osobach koszty zmniejszyłyby się prawie o połowę. Szkoda, że nie ma chętnych. Taka okazja już się nie trafi. Pozdrawiam
Grace 19 października 2015 21:21
Jest 5 osób pewnych a więc jeszcze szansa, że się może udać złożyć pozew na czas. Prosimy jeszcze 5 osób i możemy kończyć sprawę. I oczekiwać tego co nam się słusznie należy. Ale liczy się czas.
jakie dokumenty są potrzebne aby przystąpić do pozwu zbiorowego,czy zdążę je skompletować
Jolka K 21 października 2015 14:50
Napisz do mnie na adres: emerytura.zawieszenie@wp.pl
Na Twój adres e-mail otrzymasz informacje o pozwie. To już ostatnie dni na zgłoszenie akcesu do pozwu zbiorowego.
Wyraziłam chęć do przystąpienia do zbiorowego pozwu już we wrześniu, ale do tej pory nie otrzymałam wiadomości jakie dokumenty są potrzebne i jakie są mniej więcej koszty z tym związane w razie przegranej.Jeżeli wygramy to wiadomo.
Czy napisałaś zgloszenie na e-mail do Jolki na wyżej podany adres? Jesli nie, to szybko napisz. Otrzymasz na swój adres informacje na temat pozwu.
795133339 to jest numer telefonu do Grace która jest reprezentantem grupy i na pewno chętnie udzieli informacji. Pozdrawiam
Nie ma się nad czym zastanawiać , składajcie pozew jak najszybciej , jestem
pewna wygranej . Moja sprawa jest w toku, jesteśmy na prawie .
Na pewno będziemy świętować wygraną .
Nie poddajmy się , nie zasłużyliśmy na traktowanie jak II kategoria . Przepisy zakpiły z nas nie wiedzieliśmy ,która podjęta decyzja będzie wygraną i przegraliśmy ,ta część ,która pozostała w pracy wygrała, wypłacono im zawieszone emerytury ustawowo , a nam każą się sondować nie zasłużyliśmy na takie traktowanie po tylu latach pracy,przepisy nie pozwoliły nam dopracować do pełnego wieku emerytalnego to nieuczciwe ze strony ustawodawcy .W zatrudnieniu pozostali ci którzy mieli mało lat pracy a my rocznik 51,52,53 z 40 letnim zatrudnieniem wybraliśmy błędną decyzję
myśląc że w tym czasie że jest korzystna a okazało się ze nie .
Walczmy o to co utraciliśmy nie poddajmy się .Ustawodawca chowa głowę w piasek nie bierze udziału w rozprawach. Nie potrafi nam spojrzeć w oczy dobrze wie że nas skrzywdził i powinien to naprawić.
Grace 24 października 2015 23:21
Jest bardzo mało czasu i niewystarczająca ilość osób do złożenia pozwu - nadal 5 osób. Jeżeli ktoś jest zdecydowany, niech przyśle podstawowe dokumenty na adres, który przesyłam meilem. Resztę dokumentów będzie można dostarczyć póżniej. Chodzi o to aby było 10 osób zdecydowanych do 13 listopada. Grupa osób, która wybrała pracę nadal pracuje i pobiera emeryturę. A my jesteśmy przecież bardziej pokrzywdzeni. Pamiętajmy, że po 13 listopada nas czas minie bezpowrotnie.
Anonimowy 24 listopada 2015 12:26
Jak się sprawy mają ,informujcie
Nie ma żadnej informacji,dlaczego