Source: https://rachunkowosc.com.pl/czy_sprzedaz_wysylkowa_do_krajow_ue_korzysta_ze_zwolnienia_z_vat_bez_limitu_kwotowego
Timestamp: 2020-07-03 19:29:05
Legal References Found: art. 2
 art. 113
 art. 23
 art. 113
 FSK 
 FSK 
 art. 217

Art. 113
 art. 2
 art. 113
 art. 113
 art. 113
 FSK

Document Content:
Czy sprzedaż wysyłkowa do krajów UE korzysta ze zwolnienia z VAT bez limitu kwotowego
Przedsiębiorca zajmuje się handlem internetowym. Stosuje zwolnienie podmiotowe z uwagi na obrót nieprzekraczający 200 tys. zł rocznie. W tym roku wśród jego klientów pojawiły się osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej, zamieszkałe w innych krajach UE. Sprzedaż na ich rzecz to tzw. sprzedaż wysyłkowa.
Czy wlicza się ją do limitu obrotu dla potrzeb stosowania zwolnienia podmiotowego?
Sprzedaż wysyłkowa z terytorium kraju została zdefiniowana w art. 2 pkt 23 ustawy o VAT. Mamy z nią do czynienia, gdy:
towar jest wysyłany lub transportowany przez sprzedawcę bądź na jego rzecz z terytorium Polski na terytorium innego państwa UE, będącego państwem przeznaczenia dla wysyłanego lub transportowanego towaru, a jednocześnie
dostawa dokonywana jest na rzecz podatnika podatku od wartości dodanej lub osoby prawnej niebędącej podatnikiem podatku od wartości dodanej, którzy nie mają obowiązku rozliczania WNT, lub na rzecz innego podmiotu niebędącego podatnikiem podatku od wartości dodanej.
Generalnie chodzi o sprzedaż wysyłkową z Polski do innych krajów UE na rzecz konsumentów (B2C).
Zwolnienie podmiotowe jest natomiast uregulowane w art. 113 ustawy o VAT. W jego ust. 1 zwolniono od podatku sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których wartość sprzedaży nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 200 tys. zł (bez podatku). W ust. 2 pkt 1 zapisano, że do wartości sprzedaży nie wlicza się m.in. sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju.
Ustawodawca nie wskazał przy tym żadnych wyłączeń, limitów czy warunków, co – moim zdaniem – oznacza, że każda sprzedaż wysyłkowa z terytorium kraju została wyłączona z obliczania limitu kwotowego zwolnienia z VAT.
Przepisy są precyzyjne, jasne, niebudzące wątpliwości i niewymagające interpretacji (zgodnie z zasadą clara non sunt interpretanda). Jednak organy podatkowe zajmują odmienne stanowisko – twierdzą, że możliwość nieuwzględniania sprzedaży wysyłkowej w limicie zwolnienia dotyczy tylko tej jej części, która została opodatkowana na terytorium innego państwa członkowskiego UE.
Przypomnijmy, że każde z państw członkowskich określa roczny limit sprzedaży wysyłkowej, którego nieprzekroczenie zwalnia przedsiębiorców z innych krajów UE z obowiązku rejestrowania się do VAT w tym kraju. Przykładowo w 2018 dla Niemiec limit ten został ustalony na poziomie 100 tys. euro – najwyższym w Europie obok Holandii i Luksemburga.
Tak więc polski podatnik może w 2018 dokonać sprzedaży wysyłkowej do Niemiec za 400 tys. zł i nie mieć obowiązku zarejestrowania się tam do VAT. Co więcej, może dokonać łącznej sprzedaży za ponad 1,2 mln zł do Niemiec, Holandii i Luksemburga i nie mieć obowiązku rejestracji do VAT w żadnym z tych państw, o ile tylko w żadnym z nich nie przekroczy limitu sprzedaży w wysokości 100 tys. euro. Pozostają jeszcze liczne inne kraje UE, z mniejszymi wprawdzie limitami, które jednak po zsumowania dają możliwość sprzedaży za kolejne kilkaset tysięcy euro bez obowiązku rejestracji do VAT.
Wpływa to niewątpliwie na podejście polskiego fiskusa, niemniej stanowisko organów podatkowych powinno opierać się na przepisach obowiązującego prawa.
Na poparcie swojej tezy organy podatkowe powołują art. 23 ustawy o VAT, który definiuje miejsce dostawy towarów (tj. przeniesienia prawa do rozporządzania nimi jak właściciel) w przypadku, gdy są one przedmiotem sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju. Do momentu powstania obowiązku rejestracji w innym państwie UE lub dobrowolnego wyboru rejestracji miejscem dostawy towarów jest terytorium Polski.
Jak argumentowała KIS w interpretacji z 20.10.2017 (0112-KDIL1-3.4012.356.2017.2.PR), w przypadku sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju zasadą jest opodatkowanie towaru w państwie przeznaczenia, ponieważ miejscem dostawy jest to państwo – co ma eliminować zakłócenia konkurencji, do których dochodziłoby, gdyby towary zaczęto sprzedawać z państw mających niższą stawkę VAT niż stawka w państwie docelowym. Zasada ta obowiązuje jednak dopiero od momentu przekroczenia określonego poziomu obrotu, a zanim to nastąpi, sprzedaż może być opodatkowywana w kraju siedziby sprzedawcy, a nie konsumenta. Powinna być zatem uwzględniana w limicie wskazanym w art. 113 ustawy o VAT, gdyż przy ustalaniu prawa do zwolnienia należy brać pod uwagę wartość sprzedaży towarów i usług podlegającej opodatkowaniu na terytorium kraju.
A zatem zdaniem KIS sprzedaż wysyłkowa z terytorium kraju powinna zostać wliczona do limitu, gdyż niewliczanie wartości sprzedaży wysyłkowej podlegającej opodatkowaniu poza granicami kraju ma na celu uniknięcie podwójnego opodatkowania tej samej transakcji, tj. zarówno w kraju, jak i państwie przeznaczenia towaru. Natomiast wliczanie do limitu wartości sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju – podlegającej opodatkowaniu na terytorium kraju – ma na celu zapobieganie uniknięcia opodatkowania tej sprzedaży.
Wyżej przytoczony argument ma charakter celowościowy – celem prawodawcy była eliminacja podwójnego opodatkowania, ale też i uchylania się od niego. Organy podatkowe nie są jednak uprawnione do orzekania, co prawodawca chciał ustanowić, chociaż ustanowił coś dokładnie przeciwnego. Co więcej, takie podejście prowadziłoby do uznania, że fragment przepisu o wyłączeniu z limitu sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju jest po prostu zbędny (mogłoby go nie być – o czym mowa dalej), a tymczasem podstawową regułą interpretacyjną jest zakaz interpretowania tekstu prawnego w taki sposób, aby jego fragmenty okazały się zbędne.
KIS w interpretacji zdaje się sugerować, że za jej poprawnością przemawiają względy systemowe, tj. zasady dotyczące funkcjonowania VAT w Polsce i całej UE. Odnosząc się krytycznie do tego argumentu, należy przede wszystkim wskazać, że wprawdzie prawo unijne ma pierwszeństwo przed krajowym (w przypadku sprzeczności), ale w konkretnej sprawie nie można skutecznie zakwestionować prawidłowości postępowania podatnika, który oparł się na względniejszej dla niego normie krajowej (por. np. wyrok NSA z 23.09.2009, I FSK 1154/08).
Należy tu też przytoczyć fragment wyroku NSA z 17.02.2016 (II FSK 3585/13): nie można zaakceptować sytuacji, w której w celu zapewnienia szczelności systemu podatkowego organy podatkowe w drodze wykładni prawa dokonują za ustawodawcę korekty unormowań podatkowych. Działania takie – zgodnie z art. 217 Konstytucji RP – należą do sfery wyłącznej kompetencji organów władzy ustawodawczej. To władza publiczna, a nie podległe jej podmioty, musi ponosić konsekwencje niedoskonałego ukształtowania regulacji podatkowej.
Podsumowując: moim zdaniem miejsce dostawy towarów nie ma w omawianym przypadku żadnego znaczenia. Niezależnie bowiem od tego, czy będzie to Polska, czy inne państwo UE, w obu wypadkach dostawa ta odbywa się w ramach sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju (art. 23 ust. 1 ustawy o VAT zaczyna się od sformułowania: w przypadku sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju dostawę towarów uznaje się za dokonaną).
Art. 113 ust. 1 ustawy o VAT nie obejmuje sprzedaży towarów poza terytorium kraju ze względu na definicję pojęcia „sprzedaż” z art. 2 pkt 22 (obejmuje ona generalnie transakcje dokonywane na terytorium kraju), natomiast wyłączenie sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju (w całości) zostało wprost przez ustawodawcę zapisane w art. 113 ust. 2 pkt 1. Skoro limit dotyczy wyłącznie sprzedaży krajowej, to znaczy, że obejmuje sprzedaż wysyłkową z terytorium kraju w części, w której miejscem świadczenia jest terytorium kraju (jeśli brać pod uwagę tylko treść art. 113 ust. 1). Dlatego – chcąc tę zasadę zmodyfikować poprzez wyłączenie z limitu sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju – ustawodawca musiał to wyłączenie wprost zapisać w art. 113 ust. 2 pkt 1 – bez tego zapisu sprzedaż wysyłkowa z terytorium kraju, dla której miejscem świadczenia jest terytorium kraju, byłaby objęta limitem zwolnienia, a sprzedaż wysyłkowa z terytorium kraju, dla której miejscem świadczenia nie jest terytorium kraju, nie byłaby nim objęta, tak jak i nie jest objęta mimo istnienia tego przepisu.
Na zakończenie należy wskazać, że przywołana interpretacja KIS została uchylona wyrokiem WSA w Gliwicach z 1.03.2018 (III SA/Gl 1091/17). Niemniej zapadło też kilka orzeczeń WSA niekorzystnych dla podatników (wyroki WSA w Łodzi z 27.02.2018, I SA/Łd 1085/17 i 1086/17, oraz Rzeszowie z 12.09.2017, I SA/Rz 435/17, 441/17 i 447/17). Czas pokaże, które z przedstawionych argumentów znajdą uznanie przed NSA.
Z punktu widzenia podatników za pierwszą jaskółkę można uznać wyrok NSA z 21.02.2018 (I FSK 739/16). Co prawda zapadł on w nieco innym stanie faktycznym (sprzedaż poza terytorium Polski nie miała charakteru wysyłkowego, lecz charakter bezpośredni), niemniej rozstrzyganą sprawę można uznać za analogiczną do omówionego w niniejszym artykule tematu, zwłaszcza w zakresie, w jakim sąd orzekł o niewliczaniu zagranicznej sprzedaży do limitu zwolnienia z VAT w Polsce, dokonał analizy pojęcia „sprzedaży” na gruncie VAT oraz rozstrzygnął o skutkach niezgodności polskiego prawa z prawem unijnym na korzyść podatnika.