Source: http://archiwum2009.goldap.info/index.php?strona=051wydanie
Timestamp: 2019-08-26 01:37:06
Legal References Found: art. 5128
 art. 5127
 art. 5126
 art. 5125
 art. 5124
 art. 5123
 art. 5122
 art. 5121
 art. 5120
 art. 5119
 art. 5118
 art. 5117
 art. 5116
 art. 5115
 art. 5114
 art. 5113
 art. 5112
 art. 5111
 art. 5110
 art. 5109
 art. 5108
 art. 5107
 art. 5106
 art. 5105
 art. 5104
 art. 5103
 art. 5102
 art. 5101

Document Content:
23 czerwiec 2009 - 29 czerwiec 2009, wydanie nr 51
Od 1 lipca 2009 roku karta zg�oszeniowa zostanie zamieszczona na stronie www.powiatgoldap.pl, na broszurkach informacyjnych, w poradniach ginekologiczno-po�o�niczych powiatu go�dapskiego, w o�rodkach pomocy spo�ecznej oraz w Biurze Projektu.
W w/w terminie regulamin rekrutacji uczestniczek do udzia�u w projekcie "Edukacja przedporodowa - Szko�a Rodzenia" dost�pny b�dzie w Biurze Projektu oraz na stronie www.powiatgoldap.pl
[29-06-2009 / nr art. 5128 / art. sponsorowany]
>> Go�dap odwiedzi delegacja z Kaliningradu
[28-06-2009 / nr art. 5127]
Dzi� do Go�dapi przyje�d�a z dwudniow� wizyt� delegacja z Kaliningradu. W planie ich pobytu jest mi�dzy innymi zwiedzanie sanatorium, Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i Kompleksu Sportowo-Rekreacyjnego , oraz wys�uchanie referatu burmistrza Marka Mirosa na temat system�w dzia�ania samorz�du terytorialnego w Polsce od 1990 roku. Rosjanie obejrz� te� dzisiejszy pokaz p�finalistek konkursu Miss Polski.
>> List rodzic�w 5-latk�w do Rady Miejskiej i burmistrza
[27-06-2009 / nr art. 5126]
Rodzice pi�ciolatk�w przyj�tych do przedszkola na przysz�y rok szkolny nie ustaj� w staraniach, by zablokowa� pomys� radnych polegaj�cy na skierowaniu ich dzieci do oddzia��w przedszkolnych w szko�ach. W ostatnich dniach zrobili mi�dzy innymi w�asny audyt szk� pod k�tem ich gotowo�ci od wrze�nia do przyj�cia maluch�w. Jego wyniki trafi� do radnych jeszcze przed wtorkow� sesj� Rady Miejskiej.
Poni�ej prezentuj� list, jaki rodzice pi�ciolatk�w skierowali kilka dni temu do Rady Miejskiej i burmistrza. Jego tre�� by�a znana w�odarzom ju� podczas prac nad projektem "przedszkolnej" uchwa�y.
>> Delegacja z Ano Syros ju� w Go�dapi
[26-06-2009 / nr art. 5125]
Do Go�dapi przyjecha�a wczoraj wieczorem delegacja z partnerskiego miasta Ano Syros. Dzi� o 10.30 w Urz�dzie Miejskim oficjalnie powita� ich przewodnicz�cy Rady Miejskiej Remigiusz Karpi�ski. Ze strony Go�dapi w uroczysto�ci wzi�a te� udzia� cz�� radnych, pracownicy urz�du oraz zast�pca burmistrza Jacek Morzy.
- Mi�o mi po pi�ciu latach przerwy powita� delegacj� zaprzyja�nionego miasta Ano Syros - powiedzia� w wyst�pieniu Remigiusz Karpi�ski. - Historia naszych kontakt�w ma ju� oko�o 12 lat, w 2000 roku podpisali�my formalne porozumienie. Ciesz� si�, �e po tylu latach widz� ci�gle te same twarze.
Przewodnicz�cy dodaje, �e ostatnia wizyta grek�w mia�a miejsce przed kilkoma laty. Obecna inicjatywa o�ywienia tych kontakt�w wysz�a od w�adz Go�dapi. Zdaniem Remigiusza Karpi�skiego partnerstwo miast z tych dw�ch kraj�w jest w Polsce czym� wyj�tkowym i powinni�my t� wyj�tkowo�� podtrzymywa�.
- Jeste�my szcz�liwi, �e po pi�ciu latach mo�emy znowu odwiedzi� miasto Go�dap - powiedzia� witaj�c si� Fotis Xagoraris, burmistrz Ano Syros - �le si� sta�o, �e przez te lata wsp�lny kontakt urwa� si�. Mam nadziej�, �e w przysz�o�ci nasza wsp�praca b�dzie bardziej �ywa i tw�rcza, dzi�ki propozycji z�o�onym przez obie strony. Wierz�, �e delegacja z waszej gminy wkr�tce odwiedzi nas w Ano Syros.
Podczas spotkania zast�pca burmistrza Jacek Morzy w paru s�owach przedstawi� go�ciom, co sie zmieni�o w Go�dapi od czasu ich ostatniego pobytu. Zwr�ci� szczeg�ln� uwag� na Kompleks Sportowo-Rekreacyjny i Centrum Dydaktyczno-Szkoleniowe, Pi�kn� G�r�, sanatorium i przej�cie graniczne. Remigiusz Karpi�ski wr�czy� Grekom pami�tki zwi�zane z naszym miastem, co go�cie odwzajemnili upominkami ze swojej strony. Po spotkaniu przedstawiciele w�adz obu miast z�o�y�y kwiaty pod Pomnikiem Niepodleg�o�ci. W dalszej cz�ci dnia Grecy zwiedz� miasto, wieczorem wezm� za� wys�uchaj� koncertu w szkole muzycznej.
8-osobowa delegacja z Ano Syros b�dzie go�ci� w Go�dapi do wtorku.
>> Pi�ciolatki po�egna�y si� z przedszkolem
[26-06-2009 / nr art. 5124]
Przedszkolaki z grupy 5-latk�w A i B w Przedszkolu Samorz�dowym w Go�dapi zako�czy�y wczoraj swoj� trzyletni� edukacj� w tej plac�wce. Na po�egnanie przygotowa�y specjalne wyst�py, podczas kt�rych recytowa�y wiersze, �piewa�y i ta�cowa�y. Po wyst�pach dyrekcja i nauczyciele podzi�kowali rodzicom za ich pomoc w funkcjonowaniu przedszkola.
- Wasze dzieci s� otwarte i przygotowane do, jak m�wi�y s�owa jednego z wierszy, "pierwszego zakr�tu w ich �yciu" - powiedzia�a do rodzic�w dyrektor Marzanna Wardziejewska. - Dzi�kuj� pa�stwu za to, �e byli�cie najlepszymi sprzymierze�cami i partnerami naszego przedszkola. To wy pomagali�cie nam wytycza� kierunek rozwoju waszych dzieci. Bez waszej pomocy nie mieliby�my takich porz�dnych narz�dzi do pracy.
Podzi�kowania nauczycielom i pracownikom przedszkola z�o�yli te� rodzice.
- Dzieci wiele sie nauczy�y przez te lata. Przedszkole ma bardzo dobrych nauczycieli. - m�wi pani Sylwia.
Na zako�czenie wszyscy zjedli po kawa�ku tort�w przygotowanych na t� uroczysto��. Przy okazji poruszony zosta� te� temat reformy, przygotowywanej przez go�dapskich radnych.
- Nie jest dobrym pomys�em przeniesienie pi�ciolatk�w do szk�. - twierdzi mama jednego z pi�ciolatk�w, kt�ra chce zachowa� anonimowo��. - Wydaje mi si�, �e szko�y nie s� jeszcze przygotowane do ich przyj�cia. Szczeg�lnie dotyczy to strony sanitarnej. W moim odczuciu na si�� robimy z przedszkola ��obek. Nawet sze�ciolatki powinne by� w przedszkolu. Nasz pan burmistrz pomimo zapewnie� nie wywi�za� si� ze z�o�onej obietnicy i skierowa� przymusowo sze�ciolatki do szk�, moim zdaniem tak�e nieprzygotowanych do tego. Powinien zostawi� w spokoju przynajmniej pi�ciolatki.
Cz�� rodzic�w obieca�a pom�c rodzicom przysz�ych pi�ciolatk�w w walce o to, by ich dzieci pozosta�y w przedszkolu. Pomoc ta b�dzie polega� mi�dzy innymi na ich przyj�ciu na najbli�sz� sesj� Rady Miejskiej, gdzie zapadnie ostateczna decyzja co do kszta�tu sieci przedszkolnej w przysz�ym roku szkolnym.
[26-06-2009 / nr art. 5123]
JABRAMOWO. 22 czerwca o 16.20 policjanci otrzymali informacj� od miejscowego rolnika, �e na jego polu znajduje si� pocisk mo�dzierzowy. Funkcjonariusze pojechali na miejsce i zabezpieczyli teren do czasu przyjazdu patrolu saperskiego.
GO�DAP. 22 czerwca o godzinie 20 na ulicy Armii Krajowej zatrzymany zosta� Ford Eskort. Jego kierowca, mieszkaniec powiatu gi�yckiego, by� pijany. Wydmucha� 1,2 promila.
GO�DAP. 23 czerwca o godzinie 23 przy Placu Zwyci�stwa zatrzymany zosta� pijany rowerzysta. 30-letni Andrzej K. wydmucha� 0,73 promila.
RUDZIE. 24 czerwca o 16.20 policjanci zatrzymali dw�ch rowerzyst�w. Byli pijani, 25-letni Kamil O. i 21-letni Rafa� S. mieli po 0,9 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Rowery zosta�y zabezpieczone przez osoby trzecie.
BOTKUNY. 25 czerwca o godzinie 11.45 policjanci zatrzymali Tomasza S., kt�ry z wynikiem 0,44 promila alkoholu w wydychanym powietrzu jecha� motorowerem. Pojazd zabezpieczy� znajomy kierowcy.
>> Nowe przej�cie dla pieszych
[25-06-2009 / nr art. 5122]
Podczas sesji Rady Miejskiej 26 maja radny J�zef Wawrzyn interpelowa�, aby wykona� przej�cie dla pieszych na skrzy�owaniu ulic Lipowej, S�onecznej i Placu Zwyci�stwa. Obecnie osoby id�ce z zak�adu pogrzebowego czy przychodni aby przej�� na ulic� �eromskiego musz� bowiem korzysta� z przej�cia przy rondzie. Wi�kszo�� jednak skraca sobie drog� przechodz�c w miejscu niedozwolonym przy tym skrzy�owaniu. Sytuacja by�a bardzo niebezpieczna szczeg�lnie w niedziele, gdy ludzie id� t�dy do/z ko�cio�a.
Kierownik infrastruktury i inwestycji komunalnych w UM Wies�aw Swatek odpowiedzia�, �e urz�d wyst�pi do zarz�du dr�g krajowych w tej sprawie. Doda� jednak, �e poprzedni taki wniosek zosta� przez nich odrzucony. Gdy w ubieg�ym tygodniu pyta�em kierownika, na jakim etapie jest ta sprawa, odpowiedzia�, �e pismo zostanie z�o�one ju� wkr�tce. Nadal jednak widzia� marne szanse jego powodzenia.
Okaza�o si�, �e nie mia� racji, bowiem ju� dzi� bowiem drogowcy namalowali tam "zebr�"! Trudno powiedzie�, czy by�a to w�asna inicjatywa zarz�du dr�g krajowych, czy na pro�b� go�dapskich urz�dnik�w. Wa�ne, �e przej�cie to daje szans� na popraw� bezpiecze�stwa pieszych tu przechodz�cych.
Drogowcy malowali dzi� tak�e inne poziome oznaczenia na drogach krajowych. Co najwa�niejsze, robili to wieczorem, gdy ruch na ulicach jest niewielki. Takie podej�cie zas�uguje na pochwa��. Rzadko si� bowiem zdarza, by drogowcy my�leli o u�ytkownikach dr�g, wykonuj�c swoje prace. Czy tak b�dzie ju� zawsze? Miejmy nadziej�, �e tak.
>> Stra� graniczna pomaga utrzyma� szpitale
[25-06-2009 / nr art. 5121]
Na pocz�tku ubieg�ego Caritas Diecezji E�ckiej przeprowadzi�o akcj�, podczas kt�rej zbierano fundusze na ratowanie lokalnych szpitali. Do akcji przy�aczyla si� te� go�apska plac�wka Stra�y Granicznej. W poniedzia�ek 15 czerwca uczennice Zespo�u Szk� Zawodowych w Go�dapi przeprowadzi�y zbi�rk� pieni�dzy w�r�d funkcjonariuszy i pracownik�w cywilnych plac�wki.
>> Otwarcie wystawy "Nowe talenty - nasze talenty"
[25-06-2009 / nr art. 5120]
Dom Kultury z Go�dapi wraz z dzia�aj�c� tam pracowni� fotografii "Gniazdo" zapraszaj� na otwarcie wystawy pt. "Nowe talenty - nasze talenty". Odb�dzie si� ono dzi� o godzinie 18 w Galerii K2. Autorami wystawionych zdj�� s�: Monika Dudko, Barbara Pruszy�ska, Ewa Wysocka, Konrad Sierzputowski, Agnieszka Urynowicz, Teresa Augustynowicz, Magdalena �ukowska, Konrad Trzci�ski, Mateusz Doroszko i Joanna Szarejko.
>> Fina� konkursu Super Nauczyciel 2009
[25-06-2009 / nr art. 5119]
Konkurs Super Nauczycieli 2009 rostrzygni�ty! Laureatami w poszczeg�lnych kategoriach zostali: Marzanna Wardziejewska, Bo�ena Kochma�ska, Marta Mo�ko oraz Danuta Muszy�ska.
Wr�czenie nagr�d Super Nauczycielom odby�o si� 18 czerwca w redakcji Kuriera Go�dapskiego. W�r�d laureat�w kolejny raz zaszczytny tytu� zdoby�a Marta Mo�ko, nauczycielka go�dapskiego gimnazjum.
- Bardzo si� ciesz�, �e po raz drugi zosta�am wybrana - m�wi Marta Mo�ko. - Chcia�abym wiedzie�, dlaczego uczniowie mnie tak lubi� (�miech). Zadaniem nauczycieli ka�dego typu plac�wek jest dotarcie do ucznia. Ka�dy z nich ma swoje problemy, mniejsze b�d� wi�ksze. Musimy im pom�c w rozwi�zywaniu ich oraz w zaszczepieniu ch�ci zdobywania wiedzy szkolnej i �yciowej.
W tym roku wzbogacili�my konkurs o kategori� nauczycieli przedszkoli. Wygra�a j� Marzanna Wardziejewska - pedagog i dyrektor w jednej osobie.
- By�o to dla mnie wielkim zaskoczeniem - twierdzi Marzanna Wardziejewska. - To bardzo mi�e uczucie, �e g�osuj�cy widz� we mnie przede wszystkim dobrego nauczyciela. Ciesz� si� z tego tytu�u ogromnie, zw�aszcza �e mia�am trudny rok. Ten tytu� doda mi energii, aby nadal robi� dobrze to, co robi�, bo kocham swoj� prac�.
- Ka�dy z nas lubi wykonywa� swoj� prac� - twierdzi Danuta Muszy�ska, nauczycielka LO. - Ju� od szko�y podstawowej wiedzia�am, i� chc� zosta� nauczycielem wychowania fizycznego. Nigdy nie mia�am problemu z dogadywaniem si� z uczniami. Za ka�dym razem pomagam rozwi�zywa� problem ucznia, kt�ry si� do mnie zg�asza. Nie mo�na odprawi� go z kwitkiem, tylko trzeba rozmawia�.
W kategorii szk� podstawowych Super Nauczycielem 2009 zosta�a Bo�ena Kochma�ska ze Szkole Podstawowej nr 1 im. Miko�aja Kopernika. Niestety, nie mog�a by� razem z nami.
- Tytu� ten jak najbardziej nale�y si� pani Bo�enie - m�wi Beata Karpi�ska, dyrektor SP1. - Jest bardzo dobrym nauczycielem, widz� to chocia�by po zapisach rodzic�w, kt�rzy chc�, aby ich dziecko znalaz�o si� w klasie pani Bo�eny.
Co zrobi�, by zdoby� tytu� Super Nauczyciela?
- Tu nie chodzi o to, by stawia� sz�stki czy pi�tki uczniom - m�wi Bo�ena Kalinowska, dyrektor Gimnazjum im. Noblist�w Polskich. - Ka�dy z nas powinien mie� dusz�, bez wzgl�du na to, czy jest to nauczyciel czy sprzedawca. Dusza odzwierciedla to, kim jeste�my. Marta Mo�ko t� dusz� ma.
Wylosowali�my te� nagrody w�r�d g�osuj�cych. Otrzymaj� je: Grzegorz Oleszczuk, Dominika Kopacz i Piotr Nalepa. Zapraszamy po odbi�r do redakcji Kuriera Go�dapskiego!
Organizatorami plebiscytu byli: Kurier Go�dapski, Go�dapski Portal Internetowy GOLDAP.INFO oraz Nie-oficjalna strona Gim.1&LO w Go�dapi.
Anna Dzienisiewicz / Kurier Go�dapski
Kwiaciarnia "R�a"
>> Pi�kna G�ra wkr�tce odzyska blask i s�aw�
[25-06-2009 / nr art. 5118 / K22314]
W ubieg�y wtorek na nadzwyczajnej sesji Rada Miejska zdecydowa�a wydzier�awi� Annie i Miros�awowi Rudziewiczom 22ha grunt�w na Pi�knej G�rze. Zanim jednak do tego dosz�o, dzie� wcze�niej na wsp�lnym posiedzeniu wszystkich komisji odby�a si� burzliwa dyskusja.
W maju pa�stwo Rudziewiczowie oferuj�c prawie 4mln z�otych wygrali przetarg na maj�tek upad�ego przedsi�biorstwa CSR "Pi�kna G�ra" SA. Aby sfinalizowa� zakup musieli w ci�gu miesi�ca wp�aci� zaoferowana sum� na konto syndyka i podpisa� akt notarialny. Pieni�dze na zakup pochodzi� mia�y kredytu bankowego. Aby go otrzyma�, pa�stwo Rudziewiczowie przedstawili bankowi przygotowany biznesplan.
- Po zakupie "Pi�knej G�ry" chcemy w tym roku zainwestowa� w wyci�gi, ratraki, armatki i rozbudow� zajazdu 500 tysi�cy z�otych - m�wi Miros�aw Rudziewicz. - W dw�ch kolejnych latach inwestycje poch�on� za� oko�o 4 milion�w z�otych. Banki, by udzieli� kredytu chc� mie� pewno��, �e wyci�gi b�d� na siebie zarabia�y. Je�li ja nie b�d� mia� terenu pod nimi, to pozostanie mi je sprzeda� na z�om.
Dlatego te� pa�stwo Rudziewiczowie wyst�pili do gminy o bezprzetargowe wydzier�awienie nim 22ha ziemi na okres 30 lat. Pami�ta� bowiem nale�y, �e ziemia pod trasami zjazdowymi jest w�asno�ci� gminy, a w sprzedanym maj�tku upad�ego przedsi�biorstwa by�y jedynie dzia�ki pod s�upami wyci�gu. Projekt uchwa�y oraz umowy trafi�y pod obrady komisji w ubieg�y poniedzia�ek i wywo�a�y burzliw� dyskusj�. Poza radnymi wzi�li w niej udzia� tak�e burmistrz, jego zast�pca, cz�onek zarz�du wojew�dztwa Jaros�aw S�oma i wnioskodawcy.
- Od siedmiu lat b�agali�my niebiosa, by znalaz� si� inwestor na "Pi�kn� G�r�" - m�wi Marek Miros - I znalaz� si�! Co bardzo wa�ne, jest z Go�dapi. Moim zdaniem rada miejska, burmistrz i mieszka�cy powinni nim nieba przychyli�, pod warunkiem ustalenia dobrych warunk�w dost�pu dla wszystkich do Pi�knej G�ry. W projekcie jest ich zapisanych du�o, doskonale zabezpieczaj� interes mieszka�c�w i gminy.
Jednak nie wszyscy podzielali pogl�d burmistrza. Zdecydowanie inne stanowisko prezentowa� Remigiusz Karpi�ski.
- Nie ukrywam, �e jestem przeciwnikiem wydzier�awiania tych grunt�w - twierdzi radny. - S� miejsca, kt�re s� dobrem wsp�lnym wszystkich mieszka�c�w gminy, tak jak parki i inne miejsca publiczne. Osobi�cie w ten spos�b traktuj� w�a�nie Pi�kn� G�r�. Chcia�bym, aby wszyscy bez �adnego skr�powania mogli tam wej��, zej��, zrobi� piknik i cokolwiek innego, na co przyjdzie ochota.
Miros�aw Rudziewicz twierdzi, �e nie b�dzie ogranicze� do korzystania z Pi�knej G�ry. Ma ona bowiem przyci�ga� turyst�w i go�dapian, a nie ich odstrasza�. Uwa�a te�, �e je�li kto� tu przyjdzie, to z du�ym prawdopodobie�stwem zajrzy te� czy to do kawiarni obrotowej, kt�ra ma powsta�, czy te� do zajazdu.
Po prawie dw�ch godzinach dyskusji radni uzgodnili, �e 22ha ziemi zostanie wydzier�awione na okres 30 lat. Czynsz roczny uzgodniono na 500z� brutto za hektar i b�dzie on waloryzowany corocznie o wska�nik inflacji. Podj�te zostan� te� dzia�ania, kt�re pozwol� zwolni� z podatku od nieruchomo�ci dzier�awione tereny. Obecnie s� to tereny rolne, jednak w przypadku zmiany interpretacji przepis�w mog�oby doj�� do sytuacji, �e dzier�awca musia�by p�aci� za ca�o�� podatek w wysoko�ci przewidzianej dla teren�w wykorzystywanych do dzia�alno�ci gospodarczej. W umowie znalaz�y si� te� zapisy zabraniaj�ce grodzenia dzier�awionego terenu oraz zapewniaj�ce swobodn� og�lnodost�pno�� na imprezy na nim organizowane. W przypadku z�amania tych zapis�w gmina b�dzie mia�a prawo rozwi�za� umow� bez ponoszenia jakichkolwiek koszt�w.
Stosowna uchwa�a zezwalaj�ca na podpisanie przez burmistrza umowy dzier�awy podj�ta zosta�a na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej we wtorek 16 czerwca. Za jej przyj�ciem by�o 15 radnych, 1 by� przeciw (Remigiusz Karpi�ski), 3 wstrzyma�o si� od g�osu (Piotr Ku�towski, Andrzej Pianka i Anna Fiedorowicz). W sesji nie wzi�li udzia�u Marian Waraksa i W�adys�aw Paw�owski. Sama umowa zosta�a podpisana kilkana�cie minut po zako�czeniu posiedzenia rady. W pi�tek za� pa�stwo Rudziewiczowie podpisali akt notarialny i stali si� pe�noprawnymi w�a�cicielami maj�tku upad�ego przedsi�biorstwa CSR "Pi�kna G�ra".
- Uzgodnienia warunk�w dzier�awy by�y bardzo trudne- twierdzi Miros�aw Rudziewicz. - Niepokoi�y nas mi�dzy innymi propozycje dotycz�ce skr�cenia okresu dzier�awy. Jednak wypracowany kompromis doskonale zabezpiecza zar�wno nasze interesy jak i gminy.
Roboty na Pi�knej G�rze ju� si� rozpocz�y. W pierwszej kolejno�ci remontowany b�dzie zajazd. Potem rusz� prace przygotowawcze do uruchomienia stok�w i kolejki krzese�kowej.
- Wed�ug naszych plan�w za p�tora miesi�ca b�d� m�g� zaprosi� go�dapian na otwarcie zajazdu. - podsumowuje Miros�aw Rudziewicz. - W zim� za� b�d� ju� uruchomione zjazdy na nartach.
>> "Lubi� pracowa� z dzie�mi uzdolnionymi muzycznie"
[25-06-2009 / nr art. 5117]
Dziecko uzdolnione to takie, kt�re wyr�nia si� spo�r�d r�wie�nik�w i wyprzedza je pod wzgl�dem rozwoju psychofizycznego. Zadaniem szko�y jest wy�onienie i rozwijanie poszczeg�lnych zdolno�ci. Jedn� z form pracy z uczniem zdolnym, jakie proponuje obecny system szkolny, jest praca w ko�ach zainteresowa�.
Wychodz�c naprzeciw dzieciom z uzdolnieniami postanowi�am rozpocz�� prac� z ko�em tanecznym. Dzia�a ono ju� 2 lata. W sk�ad ko�a wchodzi 16 dziewczynek z klas 0-IV. Zaj�cia odbywaj� si� raz w tygodniu po lekcjach. Na pocz�tku roku szkolnego wsp�lnie poszukujemy nowej inspiracji. Ka�dy ma swoj� "szans� na sukces". Dzieci mog� prezentowa� swoj� ulubion� muzyk� i przedstawia� nam wymy�lone przez siebie figury i kroki taneczne. Kiedy ju� zdecydujemy, do kt�rej muzyku b�dziemy ta�czy�, rozpoczyna si� wsp�lna praca nad tworzeniem uk�adu choreograficznego. Zesp� nosi nazw� "T�czowe pompony", gdy� w ta�cu zawsze towarzysz� nam kolorowe pompony. W ramach pracy ko�a przygotowali�my 2 uk�ady taneczne: do utworu "We Are The Champions" i do utworu "In The House". Mama jednej z tancerek E. Olbry� ch�tnie pomaga nam w przygotowywaniu stroj�w do wyst�pu.
Swoimi wyst�pami dzieci z zespo�u u�wietniaj� szkolne uroczysto�ci takie jak: zako�czenie roku szkolnego, �wi�to Szko�y, czy �wi�to Edukacji Narodowej.
Opr�cz pracy w kole tanecznym ch�tnie z moimi uczniami z klasy IIb w Szkole Podstawowej nr 3 w Go�dapi bior� udzia� w r�nego rodzaju konkursach i przegl�dach piosenki. W ostatnio organizowanym Mi�dzyszkolnym Dzieci�cym Przegl�dzie Piosenki moje uczennice z zespo�u "Weso�e nutki" zaj�y III miejsce i zdoby�y puchar.
Trzecim rodzajem zaj��, kt�re proponuj� moim uczniom uzdolnionym muzycznie jest nauka gry na pianinie. Ucz� tylko te dzieci, kt�re nie ucz�szczaj� do Szko�y Muzycznej, a s� pilne i wytrwa�e. Czas na nauk� cz�sto znajdujemy podczas przerw lekcyjnych. Zdarzy�o si�, �e uczennice kl. III (obecnie kl. VI) Klaudia Sztejter i Estera Uryn takim sposobem nauczy�y si� gra� utwory, kt�re uczniowie szko�y muzycznej zaliczaj� na egzaminie ko�cowym po II roku nauki.
Praca z dzie�mi szczeg�lnie uzdolnionymi to prawdziwa przyjemno�� i wyzwanie. Tacy uczniowie motywuj� nas do ci�g�ego doskonalenia i inspiruj� do rozwoju. Powinni�my pilnie obserwowa� naszych podopiecznych i z ca�� odpowiedzialno�ci� inwestowa� w ich rozw�j, a w przysz�o�ci b�dziemy mogli by� z siebie dumni, �e pomogli�my komu� wyj�tkowemu.
Jolanta Naumowicz-Repucha, nauczycielka z SP3
>> Powstanie fundusz so�ecki
[25-06-2009 / nr art. 5116]
Radni miejscy musz� do ko�ca bie��cego miesi�ca zdecydowa�, czy wyra�� zgod� na wyodr�bnienie w bud�ecie gminy �rodk�w stanowi�cych fundusz so�ecki. Z dyskusji przeprowadzonych na posiedzeniach komisji przy Radzie Miejskiej wynika, �e taki fundusz powstanie.
- Fundusz ma na celu wykszta�cenie na wsiach spo�ecze�stwa obywatelskiego - m�wi Krystyna Trzasko, skarbnik gminy Go�dap. - To samo so�ectwo b�dzie okre�la�, co chce zrobi� i to zrealizuje, odpowiednio tego pilnuj�c.
Fundusz so�ecki znajdowa� si� b�dzie w zarz�dzaniu burmistrza. So�ectwo, aby uzyska� z niego �rodki, b�dzie musia�o zwo�a� zebranie wiejskie, kt�re okre�li zadanie do realizacji.
- Warunkiem obowi�zkowym jest to, aby zadanie mie�ci�o si� w zakresie zada� w�asnych gminy - twierdzi Krystyna Trzasko - Wydatki mog� wi�c dotyczy� mi�dzy innymi budowy placu zabaw czy wodoci�gu.
Po okre�leniu rada so�ecka musi przygotowa� wniosek do urz�du miejskiego, kt�ry b�dzie zawiera� uchwa��, kosztorys i szczeg�owy opis inwestycji. Je�li wniosek spe�ni wymogi formalne, so�ectwo uzyska �rodki z funduszu. Je�li nie, wniosek zostanie odrzucony.
- B�d� g�osowa� za powo�aniem funduszu - twierdzi Jaros�aw Dzienis. - My�l�, �e to d�u�ej ni� rok czy dwa nie przetrwa. Jest jednak argument, kt�ry powoduje, �e w�a�nie tak zag�osuj�. Niekt�rzy nasi so�tysi s� bardzo agresywni, co widzieli�my ju� na ostatnich sesjach. Spotka�em si� te� z takimi postawami, gdy mieli�my wiosn� objazdow� po wsiach komisj� rewizyjn�. Przyk�adem jest so�tys z �elazek, kt�ra twardo uwa�a, �e "wy radni jeste�cie od tego i tamtego". Proponuj� wi�c da�, niech si� teraz so�tysi wyka�� inicjatyw�.
Radny Dzienis podkre�la jednak, �e po zatwierdzeniu funduszu b�dzie przeciwny ka�dej, nawet najdrobniejszej inwestycji typu plac zabaw czy bramka na boisko.
- Je�li nie wykorzystaj� tego funduszu to mo�e ko�cu raz na zawsze zrozumiej�, �e nie jest tak, �e "radny jest do niczego, a ja jestem najm�drzejszy" - podkre�la radny Jaros�aw Dzienis.
J�zef Wawrzyn uwa�a, �e najpierw trzeba u�wiadomi� ludzi, jakie maj� mo�liwo�ci i w jakim kierunku mog� i��.
- Do gminy nie powinne wp�ywa� wnioski, kt�re z g�ry s� skazane na niepowodzenie - twierdzi J�zef Wawrzyn. - Urz�d powinien przygotowa� nim instrukcje, na jakie cele mog� by� przeznaczone te pieni�dze.
��czna wysoko�� funduszu so�eckiego zale�y od wielko�ci dochod�w danej gminy. Je�li radni zdecyduj� si� na utworzenie funduszu, na jego konto trafi w 2010 roku ponad 281 tysi�cy z�otych. �rednio na so�ectwo przypadnie oko�o 9.000 z�otych. To, ile otrzyma konkretne so�ectwo uzale�nione jest od liczby os�b je zamieszkuj�cych. Kwota na mieszka�ca jest tym wy�sza, im mniejsza jest liczba mieszka�c�w. Zdaniem Piotra Ranta mo�e sprawi� to, �e pojawi� si� wnioski o podzia� so�ectw na mniejsze. Po podzieleniu si� mieszka�cy otrzymaj� bowiem znacznie wi�ksze pieni�dze. Za stworzeniem funduszu b�dzie g�osowa� r�wnie� Antonii Banel.
- Mieszka�cy wsi, na przyk�ad �elazek, chc� aby inni zrobili co� za nich. Sami nie tr�caj� si� roboty - uwa�a radny. - Jak nie utworzymy funduszu, to b�dzie straszne oburzenie so�tys�w. Powinni�my utworzy� i skrupulatnie nadzorowa� jego wydatkowanie.
Decyzja dotycz�ca utworzenia funduszu zapadnie na najbli�szej sesji Rady Miejskiej 30 czerwca.
>> Powstanie Gminny Zesp� Interdyscyplinarny
[24-06-2009 / nr art. 5115]
W Go�dapi powstanie Gminny Zesp� Interdyscyplinarny. Jest to jeden z najnowszych pomys��w na niesienie pomocy ludziom z r�nego rodzaju problemami. Obowi�zek powo�anie zespo�u nak�ada na gmin� ustawa o pomocy spo�ecznej. W sejmie jest te� projekt ustawy o przeciwdzia�aniu przemocy, kt�ra o takim zespole wspomina. Na wtorkowych posiedzeniach komisji dzia�aj�cych przy Radzie Miejskiej projekt odpowiedniej uchwa�y om�wi�a Agnieszka Iwanowska, pracownik socjalny OPS.
- Zesp� b�dzie si� sk�ada� ze specjalist�w w r�nych dziedzinach - m�wi Agnieszka Iwanowska. - Jego zadaniem b�dzie wsp�lna praca nad rozwi�zaniem r�nych problem�w spo�ecznych , kt�re wyst�puj� na terenie naszej gminy. Mo�e wi�c to dotyczy� miedzy innymi bezdomno�ci, alkoholizmu czy d�ugotrwa�ego bezrobocia.
Jednym z cel�w powstania zespo�u jest likwidacja dublowania si� dokument�w u ka�dego specjalisty. Realizacja tego celu b�dzie wymaga� wsp�lnych spotka� i prowadzenia jednej dokumentacji danego problemu. Specjali�ci b�d� te� wzajemnie si� wspomaga� swoich obowi�zkach.
- Nie ma co ukrywa�, �e wej�cie do niekt�rych �rodowisk jest bardzo trudne lub niebezpieczne - twierdzi Agnieszka Iwanowska. Do sk�adu zespo�u b�d� wi�c wchodzi� policjanci. Je�li problem b�dzie dotyczy� dziecka, b�dziemy w��cza� w sk�ad zespo�u pedagoga szkolnego.
Sta�y sk�ad zespo�u b�dzie tworzy� pracownik socjalny OPS, psycholog, terapeuta uzale�nie�, pedagoga i policjant. W zale�no�ci od przypadku, sk�ad b�dzie rozszerzany o tzw. grupy robocze.
- Je�li uznamy, �e pomo�e nam ksi�dz, to go zaprosimy do wsp�pracy - dodaje Agnieszka Iwanowska. - Je�eli jaka� organizacja pozarz�dowa ma swoich zadaniach pomoc spo�eczn�, to b�dziemy te� zaprasza� do wsp�pracy pracownik�w takiej organizacji.
Projekt uchwa�y powo�uj�cy Gminny Zesp� Interdyscyplinarny zosta� pozytywnie zaopiniowany przez komisje i trafi na najbli�sz� sesj� Rady Miejskiej.
>> Co dalej z przedszkolakami?
[24-06-2009 / nr art. 5114]
Jest ju� druga po�owa czerwca, a radni nadal nie podj�li ostatecznej decyzji, co zrobi� z przedszkolakami w roku szkolnym 2008/2009. Przypomnijmy, dyrekcja przedszkola przeprowadzi�a ju� nab�r do plac�wki. Z powodu ma�ej ilo�ci miejsc nie przyj�to prawie 60 dzieci. Kilkana�cie dni temu pojawi�a si� koncepcja, by zrobi� jeden dodatkowy oddzia� w lokalu zaoferowanym przez sp�dzielni� mieszkaniow�. Po om�wieniu jej na zespole doradczym przy burmistrzu wydawa�o si�, �e temat jest juz zaklepany. Nic bardziej mylnego. Pod obrady komisji dzia�aj�cych przy Radzie Miejskiej trafi� we wtorek projekt uchwa�y, kt�ry zmienia uchwa�� z 26 maja tego roku dotycz�c� sieci przedszkoli publicznych i oddzia��w przedszkolnych w szko�ach podstawowych prowadzonych w gminie Go�dap. Wed�ug najnowszej propozycji wychowanie przedszkolne 3- i 4-lat�w odbywa�oby si� przedszkolu samorz�dowym, za� dzieci 6-letnich obj�tych tym obowi�zkiem oraz dla dzieci 5-letnich w oddzia�ach przedszkolnych w poszczeg�lnych szko�ach.
- Chodzi o to, by rozwi�za� ju� w tym roku problem braku miejsc w przedszkolu - m�wi� podczas prac nad uchwa�� radny Piotr Ku�towski. - Nie mamy alternatywy, je�li chcemy je przyj�� ju� od wrze�nia. Radni oraz urz�dnicy innego pomys�u na rozwi�zanie problemu nie mieli.
Pomys� ten wywo�a� ju� niezadowolenie rodzic�w pi�ciolatk�w, kt�rzy skierowali pismo do burmistrza i radnych. Twierdz� w nim, �e to jest z�e rozwi�zanie i nie chc� swoich dzieci posy�a� do szk�. R�wnie� u cz�ci radnych koncepcja ta budzi w�tpliwo�ci. Andrzej Pianka zastanawia si�, czy szko�y s� przygotowane na przyjecie maluch�w. Jego zdaniem nie. Brakuje bowiem plac�w zabaw, sto��wek czy te� odpowiedniego wyposa�enia sal. Kierownik wydzia�u o�wiaty w urz�dzie miejskim pr�buje rozwia� te w�tpliwo�ci.
- Dokonali�my przegl�du szk� podstawowych w mie�cie i na dzie� dzisiejszy s� one przygotowane do przyj�cia pi�ciolatk�w - twierdzi Irena Wojnikiewicz. - W SP3 s� ju� przystosowane �azienki, w SP1 r�wnie�. Na decyzje radnych czeka dyrektor SP2. Jak jednak informuje, jest w stanie dostosowa� �azienki do potrzeb dzieci do ko�ca sierpnia. Je�li chodzi o sale, to zosta�y one ju� wydzielone. Szko�y wiejskie r�wnie� posiadaj� takie pomieszczenia.
- By�em w szkole "dw�jce" i nie widzia�em tam �adnej sali przygotowanej do przyj�cia maluch�w. - podwa�a s�owa szefowej wydzia�u o�wiaty radny Andrzej Pianka. - Nie m�wi�, �e tak nie b�dzie na koniec sierpnia. Na dzie� dzisiejszy jest jednak inaczej ni� pani m�wi. My�l�, �e gdybym sprawdzi� w "jedynce" i "tr�jce" to by�aby ta sama sytuacja.
Zdaniem Piotra Ku�towskiego pi�ciolatki nic nie strac� na tym, �e p�jd� do oddzia��w przedszkolnych utworzonych w szko�ach. Jak twierdzi, jego syn jaki� czas temu chodzi� jako pi�ciolatek do szko�y i wszystko by�o w porz�dku.
- Ja pi�cioletniego dziecka nie wys�a�bym do szko�y - odpowiada Andrzej Pianka. - To s� sprawy emocjonalne i psychologiczne. One inaczej pracuj� w przedszkolach, inaczej w szko�ach. Trzeba patrze� na to po ludzku i przygotowa� nim specjaln� opiek�. To jest najwa�niejsze. Nawet je�li wszystko by�my przygotowali, to nie b�dzie to "wszystko". Nie przygotujemy cho�by oddzielnych wej�� do szko�y.
Do dyskusji w��czy� si� te� Marian Mioduszewski. By� zaskoczony s�owami Ireny Wojnikiewicz dotycz�cymi przygotowania szk� do przyj�cia pi�ciolatk�w.
- Mia�em przyjemno�� razem z pani� odwiedza� szko�y i odnios�em zupe�nie inne wra�enie - m�wi radny. - Bardzo pozytywne wra�enie mia�em po odwiedzeniu SP3. Jest to jedna szko�a, kt�ra we wrze�niu mog�aby przyj�� 5-latki. Czy my mamy prawo m�wi� rodzicom, gdzie maj� posy�a� swoje dzieci? Uwa�am, �e powinni�my da� nim wyb�r. Moim zdaniem szko�a powinna uczy�. Przedszkole ma inne zadanie.
Marian Mioduszewski zwraca te� uwag�, �e dziecko oddawane do przedszkola przebywa tam 9,5 godziny. Ma zapewnione te� 3 posi�ki. Opieka w przedszkolu sk�ada si� z nauczyciela i pomocnika nauczyciela. Jest te� jednorodna grupa dzieci, w wieku od 3 do 5 lat. Zupe�nie inaczej jest w szko�ach. Radny porusza te� inny aspekt tej sprawy.
- Czy zdajecie sobie spraw�, �e zmieniacie regu�y gry w trakcie gry? - m�wi� do koleg�w Marian Mioduszewski. - To tak, jakby dru�yna pi�karska strzeli�a gola, a s�dzia nie uzna� go, bo zmieni� wczoraj regulamin. W majestacie prawa, kt�re uchwalili�my, zosta� ju� dokonany nab�r do przedszkola. Listy te zosta�y juz upublicznione. Co teraz b�dzie? Musimy si� liczy� z tym, �e ta uchwa�a zostanie zaskar�ona do s�du. Ludzie nie s� g�upi! Prosz� pa�stwa, by�cie nie uszcz�liwiali rodzic�w na si��. To , co chcemy dzisiaj zrobi�, to nie jest systemowe za�atwianie sprawy. W uchwale powinien by� zapis, �e rodzice mog� pos�a� swoje dzieci tu lub tu, wedle w�asnego uznania.
Radny twierdzi r�wnie�, �e pi�ciolatki w szko�ach powinne przebywa� 5 godzin. Je�li dyrektorzy zorganizuj� opiek� na 9 i zapewnia 3 posi�ki, to ju� nie b�d� oddzia�y przedszkolne w szko�ach, a normalne przedszkola. W�wczas gmina b�dzie mia�a obowi�zek pobiera� od rodzic�w op�aty. Je�li jednak pozostan� to oddzia�y przedszkolne w szko�ach, to gmina pozbawi si� w ten spos�b znacznych �rodk�w ze sta�ej dop�aty rodzic�w do ka�dego dziecka. Daje to mniej wi�cej kwot� 50 tysi�cy z�otych rocznie od ka�dej grupy.
- Je�li tak liczycie pieni�dze, to liczcie te� drug� stron� - podsumowa� swoje wyst�pienie radny marian Mioduszewski.
Podczas prac komisji o�wiaty i spraw obywatelskich pojawi�a si� propozycja wizytacji szk� przez radnych i wszystkie inne osoby zainteresowane. Jednak jedynym radnym, kt�ry popar� pomys� by� Antoni Banel i pomys� upad�.
W g�osowaniach w poszczeg�lnych komisjach przeciwnikami nowej uchwa�y byli Antoni Banel, Andrzej Pianka i Marian Mioduszewski. Wstrzymali si� od g�osu Janina Pietrewicz i Marian Waraksa. Pozostali obecni poparli nowy pomys�.
Radni zdecyduj� o przyj�ciu lub odrzuceniu uchwa�y na najbli�szej sesji, kt�ra odb�dzie si� 30 czerwca o godzinie 12. Przypominam, �e przyj�� na ni� mo�e ka�dy mieszkaniec naszej gminy. B�dzie wi�c to ostatnia okazja dla niezadowolonych rodzic�w, by spr�bowa� wp�yn�� na decyzj� radnych. Z prawa przyj�cia i zabrania g�osu podczas prac komisji niestety nie skorzystali.
>> Jest dobrze, mo�e by� znacznie lepiej
[24-06-2009 / nr art. 5113 / K22311]
- Trzeba usprawni� dzia�anie monitoringu jak najszybciej. Co bowiem si� stanie, je�li dojdzie do jakiego� tragicznego zdarzenia pod okiem kamery, kt�remu mo�na by�oby zapobiec? Wszyscy w�wczas b�d� w�wczas zwala� odpowiedzialno�� na innych - twierdzi Piotr Ku�towski (w �rodku).
Ka�dego dnia policjanci �ledz� sytuacj� w mie�cie oczami 16 kamer. Czy monitoring spe�ni� pok�adane w nim nadzieje na popraw� bezpiecze�stwa? A je�li nie, to co jeszcze powinno by� zrobione? Mi�dzy innymi na te pytania pr�bowali odpowiedzie� radni miejscy w ubieg�y wtorek podczas posiedzenia komisji spraw obywatelskich i spo�ecznych.
Spotkanie takie planowano ju� w styczniu. Wzi�li w nim udzia� tak�e przedstawiciele policji oraz stra�y miejskiej.
- Monitoring jest bardzo fajn� rzecz�, bardzo pomocn� zar�wno spo�ecze�stwu jak i policji - powiedzia� Ryszard Antolak, naczelnik sekcji prewencji i ruchu drogowego, rozpoczynaj�c debat�. - My z niego ch�tnie korzystamy. Niestety, nie mamy si� i �rodk�w, by na bie��co go �ledzi�. Nie jeste�my w stanie zapewni� te� ca�odobowej obserwacji.
Stanowisko obs�ugi monitoringu znajduje si� w pomieszczeniu dy�urnego policji. Jest on zobligowany do korzystania z niego w miar� swoich mo�liwo�ci. Niestety, musi on te� robi� w tym samym czasie wiele innych czynno�ci, jak odbiera� telefony, obs�ugiwa� patrole oraz wprowadza� r�nego rodzaju dane do komputera.
- Bywa czasem tak, �e dy�urny policjant nie jest w stanie zajrze� na monitoring przez kilka godzin - dodaje Ryszard Antolak. - Jest to fizycznie niemo�liwe. Mimo to kamery s�u�� nam pomoc�. Obraz jest rejestrowany, wi�c mo�emy zawsze wr�ci� i podejrze� interesuj�cy nas przedzia� czasowy.
Zdaniem naczelnika, dobrym rozwi�zaniem tego problemu by�oby stworzenie drugiego stanowiska do obs�ugi monitoringu, gdzie dodatkowe osoby stale obserwowa�yby teren miasta. Decyzja, by umie�ci� je na dy�urce policji by�a nieprzemy�lania i nietrafiona. Pomys� popar� radny Piotr Ku�towski.
- Mam propozycj�, by stworzy� drugie stanowisko w urz�dzie miasta - m�wi Piotr Ku�towski. - Osoba obs�uguj�ca monitoring mog�aby by� jednocze�nie dy�urnym miasta. Poza monitoringiem przyjmowa�by przez ca�� dob� zg�oszenia do stra�y miejskiej. Opr�cz tego m�g�by przyjmowa� inne wszelkiego rodzaju zg�oszenia, jak cho�by o p�kni�tych rurach czy te� zwierz�tach rozjechanych na drogach. To jedyne moim zdaniem rozwi�zanie, by nie zmarnowa� zainwestowanych w monitoring pieni�dzy.
Stworzenie takiego stanowiska wymaga�oby zatrudnienia czterech lub pi�ciu os�b, przygotowania dla nich pomieszczenia do pracy, zakup monitor�w i instalacj� drugiego stanowiska kontroli monitoringu. Wi��e si� to z pewnymi kosztami, radni jednak sk�aniali si� do ich poniesienia. Prac� znale�liby tu prawdopodobnie byli funkcjonariusze s�u�b mundurowych, jako "znaj�cy temat". Sceptycznie jednak zapatruje si� na te pomys�y Pawe� Werchowicz, komendant stra�y miejskiej. Jego zdaniem prawo nie zezwala, by kamery obs�ugiwa�a osoba cywilna.
- Wed�ug mojej wiedzy do obs�ugi monitoringu mo�e by� zatrudniony tylko policjant lub stra�nik miejski - twierdzi Pawe� Werchowicz. - Je�li wi�c m�wimy o zatrudnieniu, to my�lmy w�a�nie o policjancie lub stra�niku. �eby zatrudni� stra�nika, musi on przej�� odpowiednie szkolenia. Nie ma szans, by zrobi� to jeszcze w tym sezonie letnim. Poza tym za zatrudnienie stra�nika nie ma w bud�ecie �rodk�w.
Komendant nie by� w stanie poda� jednak podstawy prawnej swojego stanowiska i s�owa te nie przekona�y radnych. Jako �e ma to fundamentalne znaczenie co do dalszych dzia�a� radnych, komisja zleci�a wi�c prawnikom z urz�du miejskiego wyja�nienie tej sprawy na nast�pne posiedzenie. By� mo�e w�wczas zapadn� ju� jakie� konkretne decyzje.
Policjanci oraz pracownicy urz�du miejskiego podczas dyskusji zgodnie przyznawali, �e bezpiecze�stwo w centrum miasta znacznie si� poprawi�o po instalacji monitoringu. Dzia�a on na mieszka�c�w tak�e psychologicznie i prewencyjnie. Znacznie mnie odnotowywanych jest zniszcze� i dewastacji. Komendant stra�y miejskiej dodaje te�, �e u�atwia on dyscyplinowanie kierowc�w. Okazuje si� bowiem, �e gdy kierowca ma inne stanowisko na temat pope�nionego wykroczenia zazwyczaj zmienia zdanie, gdy pada propozycja wizyty na komendzie policji i obejrzenia zapisu z przebiegu zdarzenia. A co Pa�stwo my�l� o funkcjonowaniu go�dapskiego monitoringu?
>> W najbli�szy wtorek odb�dzie si� XXXVII sesja Rady Miejskiej
[22-06-2009 / nr art. 5112]
30 czerwca o godzinie 12 w sali konferencyjnej urz�du miejskiego odb�dzie si� XXXVII sesja Rady Miejskiej. Zaplanowano nast�pujacy porz�dek obrad:
Przyj�cie protoko�u z poprzedniej sesji
Informacja burmistrza na temat pracy urz�du
Informacja przewodnicz�cego rady na temat pracy rady
Zapytania i wnioski so�tys�w i przewodnicz�cych organ�w osiedli
powo�ania Gminnego Zespo�u Interdyscyplinarnego
upowa�nienia kierownika O�rodka Pomocy Spo�ecznej w Go�dapi do podejmowania dzia�a� wobec d�u�nik�w alimentacyjnych
wyra�enia zgody na wyodr�bnienie w bud�ecie gminy �rodk�w stanowi�cych fundusz so�ecki
nadania nazwy ulicy w mie�cie Go�dap
wyra�enia zgody na wydzier�awienia na czas nieokre�lony w trybie bezprzetargowym, cz�ci nieruchomo�ci o numerze ewidencyjnym 81/23, po�o�onej w obr�bie geodezyjnym Konikowo
zmiany ustalenia sieci przedszkoli publicznych i oddzia��w przedszkolnych w szko�ach podstawowych prowadzonych w gminie Go�dap
zmian w bud�ecie gminy na 2009 rok
przyst�pienia do sporz�dzenia zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Podstrefy Go�dap zatwierdzonym uchwa�� nr XXX/225/98 Rady Miejskiej w Go�dapi z dnia 6.04.1998r.
przyst�pienia gminy Go�dap do realizacji projektu pod nazw� "Platforma Wsp�pracy - EGO SA"
Informacja na temat funkcjonowania monitoringu w mie�cie
Zamkni�cie obrad sesji
>> Garnek pozostawiony na zapalonej kuchence przyczyn� interwencji stra�y po�arnej
[22-06-2009 / nr art. 5111]
Dy�urny stra�y po�arnej otrzyma� dzi� w po�udnie zg�oszenie od zaniepokojonego mieszka�ca bloku przy ul. Ja�wieskiej 18, �e z mieszkania s�siad�w wydobywa si� dym i nieprzyjemny zapach. Przybyli na miejsce stra�acy ustalili, �e w mieszkaniu nikogo nie ma i weszli do niego przez okno od podw�rka. Okaza�o si�, �e na zapalonej kuchence gazowej sta� garnek, kt�rego zawarto�� ju� si� wygotowa�a i st�d pochodzi� nieprzyjemny sw�d i dym. Stra�acy zgasili kuchenk�, pozbyli si� garnka wyrzucaj�c go na podw�rze, po czym przewietrzyli mieszkanie.
>> Skuteczna akcja policjant�w, z�odzieje zostali zatrzymani
[22-06-2009 / nr art. 5110]
Do policyjnego aresztu trafi� 22-letni �ukasz W. i 24-letni Andrzej P. kt�rzy w�amali si� w ostatnich dniach do jednego z go�dapskich bar�w. Ukradli wyroby alkoholowe i spo�ywcze o ��cznej warto�ci 1050 z�.
W poniedzia�ek przed godzin� 6 w�a�ciciel jednego z lokali gastronomicznych w Go�dapi poinformowa� oficera dy�urnego policji o w�amaniu do jego baru. Na miejsce uda� si� patrol prewencji oraz przewodnik z psem s�u�bowym. Zwierz� podj�o trop sprawc�w i doprowadzi�o na poblisk� ��k�, gdzie funkcjonariusze zatrzymali sprawc�w kradzie�y. Okaza�o si�, �e z�odzieje id�c z �upem natrafili na grup� biwakuj�cych na ��ce os�b i przy��czyli si� do nich, cz�stuj�c skradzionym alkoholem. Ci najprawdopodobniej nie byli �wiadomi , sk�d on pochodzi�. Policjantom uda�o si� odzyska� wi�ksz� cz�� skradzionych artyku��w, pozosta�e zosta�y skonsumowane w miejscu zatrzymania przest�pc�w.
�ukasz W. i Andrzej P. w chwili zatrzymania byli pijani, mieli po oko�o dwa promile alkoholu w organizmie. M�czy�ni us�ysz� zarzut kradzie�y z w�amaniem. Grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolno�ci.
[24-06-2009 / nr art. 5109]
GOLDAP.PL: Zaczynali�my od podw�jnego
Jubileusz sta� si� przyczynkiem uroczystego spotkania, kt�re odby�o si� w poniedzia�ek w go�dapskim Starostwie Powiatowym. Go�ciem honorowym by� Marek W�jcik, dyrektor Biura Zwi�zku Powiat�w Polskich.
GOLDAP.PL: Sympatyczny pocz�tek lata
Sympatyczny pocz�tek lata zaproponowa� go�dapski Dom Kultury - bowiem w niedziel� na trawniku w parku miejskim odby� si� niecodzienny koncert.
>> Do Go�dapi przyje�dzaj� Grecy z Ano Syros.
[24-06-2009 / nr art. 5108]
Dzi� do Polski przyleci delegacja z Ano Syros, miasta partnerskiego Go�dapi. Ich pobyt w naszym kraju zaplanowany jest na 7 dni. Dzi� i jutro go�cie b�d� zwiedza� Warszaw�. W pi�tek o godzinie 10 w Urz�dzie Miejskim odb�dzie si� oficjalne spotkanie z w�adzami Go�dapi, po nim Grecy z�o�� kwiaty pod Pomnikiem Niepodleg�o�ci oraz zwiedz� miasto. W sobot� zaplanowana jest wycieczka po Mazurach (miedzy innymi do �wi�tej Lipki). W niedziel� obejrz� pokaz p�finalistek Miss Polski oraz zwiedz� bezkrwawe safari pa�stwa Rudziewicz�w. Na poniedzia�ek zaplanowany jest wyjazd do Sta�czyk, zwiedzanie Parku Krajobrazowego oraz Muzeum Regionalnego w Dubeninkach. Go�cie opuszcz� Go�dap i wr�c� do kraju we wtorek.
>> Aktorstwo sposobem na utrwalenie wiadomo�ci
[24-06-2009 / nr art. 5107]
Uczniowie klasy IIb ze Szko�y Podstawowej nr 3 w Go�dapi zagrali na przedstawieniu pt. "Ba�� o dwunastu miesi�cach". Trzy lata temu pracuj�c z uczniami IIIb (obecnie VIb) og�osi�am konkurs na najlepszy scenariusz do tej�e ba�ni. Przyst�pi�o do niego kilkoro uczni�w. Konkurs zosta� rozstrzygni�ty, uczniowie zostali nagrodzeni, a nast�pnie korzystaj�c z dzieci�cych pomys��w napisa�am jeden wsp�lny scenariusz, na podstawie kt�rego dzieci mog�y zagra� swoje wymarzone role. Zaprezentowa�am go moim obecnym uczniom z klasy IIb i zosta� on przyj�ty przez nich bardzo entuzjastycznie. Dzieci z wielkim zapa�em zabra�y si� do pracy nad przygotowaniem przedstawienia.
- W klasie II wiele uczyli�my si� o porach roku i o kolejnych miesi�cach - m�wi Piotr Stawiecki
- Chc�c utrwali� nasze wiadomo�ci postanowili�my urz�dzi� to przedstawienie i zaprezentowa� je naszym kolegom i kole�ankom - dodaje Natalia Trzasko.
W g��wne role wcieli�y si�: Sandra Adamczewska (macocha), Julia Romanowska (c�reczka), Nina Kurpios (pasierbica). Narratorki zosta�y: Martyna Kaszuba, Aleksandra Olbry�, Emilia Tarasek i Karolina Mr�z. Pozostali uczniowie byli ba�niowymi bra�mi miesi�czkami. Po przedstawieniu aktorzy zadawali dzieciom pytania zwi�zane z jego tre�ci�, aby sprawdzi�, czy wszyscy uwa�nie s�uchali i ogl�dali. Okaza�o si�, �e dzieci zna�y odpowiedzi na wszystkie pytania.
Graj�c w tym przedstawieniu dzieci nie tylko utrwali�y sobie pewne wiadomo�ci, ale tak�e zdoby�y nowe umiej�tno�ci autorskie takie jak: dykcja i ekspresja wyra�anej postaci. Ba�� ko�czy si� mora�em i ukaraniem niegrzecznej c�rki. To daje dzieciom poczucie sprawiedliwo�ci i przekonanie, �e "lepiej by� biednym, mie� dobre serce i wielu przyjaci�, ni� bogatym, z�ym i samotnym". Na zako�czenie maluchy mia�y okazj� u�cisn�� d�onie aktorom, kt�rych rozpiera�a duma, �e tym razem kto� ich prosi o u�cisk, a nie jak to do tej pory zawsze bywa�o, to oni z niecierpliwo�ci� czekali na ten moment.
>> 5 par otrzyma�o medale za d�ugoletnie po�ycie ma��e�skie
[24-06-2009 / nr art. 5106]
16 czerwca w Urz�dzie Miejskim mia�a miejsce uroczysto�� wr�czenia odznacze� prezydenckich za d�ugoletnie po�ycie ma��e�skie dla par, kt�re prze�y�y ze sob� co najmniej 50 lat. W imieniu prezydenta medale wr�czy� jubilatom burmistrz Marek Miros, a otrzymali je:
Wac�awa i Julian Borkimowie (zwi�zek ma��e�ski zawarli 10 stycznia 1959 w Grabowie)
Teresa i Zdzis�aw Dziadkowscy (zwi�zek ma��e�ski zawarli 25 listopada 1958 w G�rnym)
Stanis�awa i Feliks Kowalewscy (zwi�zek ma��e�ski zawarli 8 listopada 1958 w Go�dapi)
Janina i J�zef Lipcowie (zwi�zek ma��e�ski zawarli 7 lutego 1959 w Grabowie)
Eugenia i Antonii �yczkowscy (zwi�zek ma��e�ski zawarli 17 marca 1959 w Go�dapi).
- Po raz kolejny uczestnicz� w takim donios�ym wydarzeniu - powiedzia� podczas uroczysto�ci Marek Miros. - Ilekro� wyst�puj� przed jubilatami, zawsze ogarnia mnie refleksja. Sam mam dopiero tylko 30 lat sta�u ma��e�skiego i wiem, �e nie jest to okres wys�any r�ami. Potrzeba du�o wyrzecze�, wzajemnej cierpliwo�ci i ufno�ci. Je�li kto� jest ze sob� 50 lat to znaczy, �e pocz�tkowa, szale�cza mi�o�� przemieni�a si� we wzajemny szacunek. Bez niego, wzajemnego uznania i wybaczania b��d�w ludzie ze sob� tyle nie wytrzymuj�. To s� cechy kt�re pa�stwo prezentuj� i nam je przekazuj�. Za to k�aniam sie pa�stwu z g��bokim szacunkiem.
Po wr�czeniu odznacze� jubilaci obejrzeli widowisko artystyczne przygotowane przez m�odzie� z go�dapskiego gimnazjum, wypili po lampce szampana oraz pocz�stowali si� przygotowanym przez gmin� tortem.
>> Nagrodzono laureat�w konkursy "Kangur matematyczny"
[24-06-2009 / nr art. 5105]
10 czerwca w starostwie powiatowym odby�o si� uroczyste wr�czenie nagr�d dla uczestnik�w Mi�dzynarodowego Konkursu "Kangur Matematyczny". W naszym regionie jego organizacj� zaj�� si� Mazurski O�rodek Doskonalenia Nauczycieli. Do konkursu przyst�pili uczniowie z 12 szk� z terenu powiatu go�dapskiego (9 podstawowych, 2 gimnazjalnych i 1 ponadgimnazjalnej). Oto lista nagrodzonych uczni�w:
Jurkoj� Adriana, klasa 1B, SP 1 w Go�dapi
Sosnowski Maciek, klasa 1M, SP 1 w Go�dapi
Szrejder Jacek, klasa 1 M, SP 1 w Go�dapi
Zyskowski Grzegorz, klasa KA, SP 1 w Go�dapi
Poreda Konrad, klasa 1M, SP 3 w Go�dapi
Zawadko Tomasz, klasa M, SP 3 w Go�dapi
Stepa�czuk Adam, klasa 2M, SP 3 w Go�dapi
Talejszys Wiktoria, klasa KA, SP 3 w Go�dapi
Czarniewska Martyna, klasa 1J, ZS w Grabowie
Przestrzelska Estera, klasa 1J, G 1 w Go�dapi
Milewska Aleksandra, klasa 1K, G 1 w Go�dapi
Krzysztof Waraksa, klasa 2K, G 1 w Go�dapi
Przestrzelski Ernest, klasa 2J, ZSO w Go�dapi
Adamczewski Pawe�, klasa 2S, ZSO w Go�dapi
Markiwicz Patryk, klasa 2M, SP w Dubeninkach
Ostapionek Micha�, klasa 1J, G w Dubeninkach
Czyzewska Natalia, klasa KA, SP w Galwieciach
Sawicka Aldona, klasa 2M, SP w �ytkiejmach
Plewa Micha�, klasa 2B, SP w Lisach
Nagrody ufundowa� organizator oraz starostwo powiatowe.
>> Miasto roz�wietli blask pi�knych kobiet
[23-06-2009 / nr art. 5104]
Ju� za kilka dni, w niedziel� 28 czerwca, do Go�dapi zawitaj� p�finalistki wybor�w Miss Polski. Panie w ci�gu kilku godzin pobytu zwiedz� miasto oraz zaprezentuj� swoje wdzi�ki przed mieszka�cami.
- Przyjedzie tu 36 najpi�kniejszych Polek. Wybrane one zosta�y podczas eliminacji na terenie ca�ego kraju - m�wi Krzysztof Jankiewicz, organizator wybor�w Miss Polski. - Przyj�li�my, �e co roku w danym wojew�dztwie, gdzie odbywa si� p�fina�, odwiedzamy te� z prezentacj� dwa lub trzy inne miasta, w ramach promocji tego regionu. W ten spos�b nasza impreza, organizowana od 19 lat, w tym roku po raz pierwszy zawita do waszego miasta.
Wizyta dziewcz�t w Go�dapi rozpocznie si� o godzinie 10 spotkaniem w urz�dzie miejskim z w�adzami miasta, podczas kt�rego obejrz� one mi�dzy innymi multimedialn� prezentacj� gminy. Po spotkaniu p�finalistki Miss Polski zwiedz� miasto. O godzinie 12.30 w parku na Placu Zwyci�stwa zaprezentuj� za� przed go�dapsk� publiczno�ci� swoje uroki i wdzi�ki. Je�li nie dopisze pogoda, to ta cz�� programu zostanie przeniesiona do hali widowiskowej w Kompleksie Sportowo-Rekreacyjnym. Po prezentacji dziewcz�ta pojad� do Zatyk, gdzie zjedz� obiad i zwiedz� Safari pa�stwa Rudziewicz�w.
- Przewidzieli�my wiele atrakcji - dodaje Krzysztof Jankiewicz. - Najwa�niejsz� oczywi�cie b�d� dziewcz�ta. Poza nimi pojawi� si� te� gwiazdy znane ze scen muzycznych, jednak nie mog� zdradzi� jakie. B�dzie to niespodzianka dla pa�stwa.
Ca�y pobyt p�finalistek w Go�dapi filmowa� b�dzie telewizja Polsat. Miasto spodoba�o si� organizatorom na tyle, �e pojawi� si� ju� plan kolejnej podobnej imprezy. S� oni ju� po wst�pnych rozmowach z w�adzami miasta dotycz�cymi mo�liwo�ci zorganizowania w przysz�ym roku w Go�dapi g��wnego p�fina�u Miss Polski lub fina� wybor�w Miss Warmii i Mazur.
- Odbywa�oby to si� w lipcu, w trakcie Dni Go�dapi - twierdzi Krzysztof Jankiewicz - My�l� �e by�aby to wspania�a atrakcja dla mieszka�c�w. Burmistrz przyj�� nasz� propozycj� zadowoleniem.
Organizator dodaje, �e gdy przyjecha� 4 tygodnie temu po raz pierwszy do Go�dapi by� zachwycony miastem. Jego zdaniem jest to przepi�kne i urokliwe miejsce, otoczone specyficznymi walorami przyrodniczymi.
>> Powstaje nowa, ekskluzywna sala bankietowa na 140 os�b
[23-06-2009 / nr art. 5103 - art. sponsorowany/reklamowy]
Szukasz w Go�dapi ekskluzywnej sali na wesele, bankiet czy te� spotkanie integracyjne i nie mo�esz znale��? Nic dziwnego, w naszym mie�cie po prostu takiej sali nie ma.
Ale nied�ugo to si� zmieni!
Ju� 15 wrze�nia w Zaje�dzie "Jurand"
otwarta zostanie
nowoczesna i elegancka sala bankietowa!
Jej najwa�niejszymi atutami b�d�:
klimatyzowana i bardzo przestronna sala
z restauracj� specjalizuj�ca si� w daniach kuchni polskiej i regionalnej
po�o�enie w cichych peryferiach miasta, w pobli�u rzeki i jeziora
do�wiadczeni w�a�ciciele i pracownicy, kt�rzy gwarantuj� najwy�sz� jako�� obs�ugi
Sala, kt�ra pomie�ci nawet 140 os�b, idealnie nadawa� si� b�dzie do organizowania wszelkich przyj�� okoliczno�ciowych (wesela, komunie, bankiety, inne uroczysto�ci rodzinne) oraz konferencji i spotka� integracyjnych.
Zawiadamiamy, �e rezerwacji sali mo�na dokonywa� ju� od teraz!
Szczeg�owe informacje uzyskaj� Pa�stwo
pod nr telefon�w 087 615 49 35 / 0501 517 486
lub poprzez e-mail zajazd@jurand.goldap.net.
Agata Skrocki, w�a�ciciel zajazdu
Zajazd "Jurand"
19-500 Go�dap, ul. Stadionowa 3 * tel. 087 615 49 35 * fax 087 615 49 36
www.jurand.goldap.net * zajazd@jurand.goldap.net
>> Rominta sukcesem zako�czy�a sezon 2008/2009
[23-06-2009 / nr art. 5102]
W sobot� 19 czerwca Rominta Go�dap przed w�asn� publiczno�ci� rozegra�a ostatni mecz w sezonie 2008/2009. Przeciwnikiem by�o Mamry Gi�ycko. Spotkanie rozpocz�o si� wr�cz idealnie. Ju� w 5 minucie Mateusz Dyniszuk g��wk� skierowa� pi�k� do siatki go�ci. 20 minut p�niej na list� strzelc�w wpisa� si� Rafa� Naruszewicz. Wynik meczu na 3:0 ustali� w 80 minucie technicznym strza�em Pawe� Kie�kucki. Warto zauwa�y�, �e by�a to jedyna wygrana Rominty przed w�asn� publiczno�ci� w rundzie wiosennej i co ciekawe, mog�a by� znacznie wy�sza. W 4 minucie drugiej po�owy stuprocentow� sytuacj� zmarnowa� Mariusz Chmielewski, kt�ry nie wykorzysta� b��du obrony gi�ycczan. 3 minuty p�niej Pawe� Kudrycki przypadkowo obroni� bardzo gro�ny atak swoich koleg�w. W ostatnich minutach meczu �ukasz Killer wyprowadzi� doskona�� akcj� zako�czon� strza�em, bramkarz obroni� wybijaj�c pi�k� pod nogi Proniewickiego, dobitka minimalnie min�a bramk�.
Przed spotkaniem szefowie klubu po�egnali Jacka Go��biowskiego, kt�ry po wielu latach gry w zespole zako�czy� karier�.
W najbli�szych dniach odb�dzie si� spotkanie zarz�du klubu z zawodnikami, na kt�rym om�wiony i podsumowany zostanie przebieg minionego sezonu. Do ko�ca czerwca prawdopodobnie poznamy te� nazwisko nowego trenera. Obecnie trwaj� rozmowy z kandydatami.
[23-06-2009 / nr art. 5101]
GO�DAP. 15 czerwca o godzinie 13 na ulicy Kolejowej nieznany sprawca wykorzysta� nieuwag� mieszka�ca Go�dapi i ukrad� mu telefon kom�rkowy Samsung J700, plecak i czapk� daszkiem. Poszkodowany wyceni� swoje straty na 400z�.
STA�CZYKI. W nocy z 15 na 16 czerwca nieznany sprawca w�ama� si� do kiosku z pami�tkami, sk�d ukrad� 500z� got�wki, lody, s�odycze i inne artyku�y �ywno�ciowe tam znajduj�ce si�.
D�BR�WKA POLSKA. 17 czerwca o godzinie 23.45 stra� po�arna powiadomi�a policj�, �e we wsi pali si� jeden z gara�y. Funkcjonariusze na miejscu stwierdzili, �e spaleniu uleg� ci�gnik rolniczy oraz znajduj�cy si� w gara�u osprz�t. Przyczyn� po�aru by� najprawdopodobniej samozap�on.
GO�DAP. 18 czerwca o 15.30 obs�uga sklepu odzie�owego przy ulicy Partyzant�w zatrzyma�a 2 nastolatki z podgo�dapskich miejscowo�ci, kt�re pr�bowa�y ukra�� bluzki o warto�ci 80z�. W�a�ciciel powiadomi� o sprawie policj�. Paulina K. i Monika O. za sw�j czyn odpowiedz� przed s�dem rodzinnym i nieletnich.
GO�DAP. 18 czerwca o 23.20 id�cy ulic� 1 Maja Marcin S. wybi� szyb� w jednym z mieszka�. Zosta� zatrzymany przez policj�.
GO�DAP. W nocy z 18 na 19 czerwca nieznany sprawca wybi� 3 szyby w sklepie na ulicy 1 Maja. Policja otrzyma�a informacj� o tym zdarzeniu o godzinie 23.25. Dwie godziny p�niej w�a�ciciel samochodu ci�arowego zaparkowanego na ulicy �wierkowej zauwa�y� brak bocznej szyby w swoim aucie i r�wnie� powiadomi� policj�. Funkcjonariusze zapewniaj�, �e s� na tropie sprawcy i jego zatrzymanie jest kwesti� dni.
GRABOWO. 20 czerwca o godzinie 19 pracownicy o�rodka zdrowia w Grabowie powiadomili policj�, �e trafi� do nich pacjent z ranami k�utymi plec�w i d�oni. Policjanci ustalili, �e pacjent zosta� ugodzony no�em przez konkubenta jego matki Adriana J. Poszkodowany trafi� na obserwacj� do szpitala, rany na szcz�cie okaza�y si� niegro�ne.
SKAJZGIRY. 20 czerwca o 21.30 stra� graniczna zatrzyma�a do kontroli kierowc� ci�gnika Witolda J. Okaza�o si�, �e m�czyzna jest najprawdopodobniej pijany. Wezwana na miejsce policja potwierdzi�a to, Witold J. mia� 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Ci�gnik zosta� zabezpieczony przez stra� graniczn�.
GO�DAP. 21 czerwca o godzinie 2 patrol zatrzyma� w mie�cie 2 m�odych m�czyzn, kt�rzy za�miecali ulic�. Obaj odm�wili podania danych, s� jednak dobrze znani policji. Zostali ukarani mandatami, jeden z nich wyni�s� a� 550z�. Warto zauwa�y�, �e kilka dni temu ten sam m�czyzna zosta� ukarany mandatem w wysoko�ci 500z� za... za�miecanie ulic!
GALWIECIE. 21 czerwca o godzinie 3.30 funkcjonariusze stra�y granicznej zatrzymali kierowc� Opla Corsy. By� pijany, mia� 0,71 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mariusz C. straci� prawo jazdy, pojazd zosta� zabezpieczony przez SG.
GO�DAP. 21 czerwca na ulicy Zatorowej 28-letni Robert S. uszkodzi� tylne lewe drzwi i tyln� klap� baga�nika w Oplu Vectrze. Poszkodowany wyceni� straty na 400z�. Robertowi S. za pope�niony czyn grozi od 3 miesi�cy do 5 lat pozbawienia wolno�ci.
GO�DAP. W nocy w 21 na 22 czerwca nieznany sprawca powybija� wszystkie szyby w Fordzie Fie�cie i VW Golfie, postawionych na posesji na ulicy Zatorowej. Straty wyceniono na 2500z�.