Source: http://medicusveterinarius.pl/forum/viewtopic.php?p=10984
Timestamp: 2019-07-16 04:16:05
Legal References Found: art.2
 art.5
 art.5

Art. 31
 art. 7

Art. 32

Art. 33
 art.2
 art.7
 Art. 7
 art.2
 art.2
 art.2
 art.31

Document Content:
Wysłany: 31 Gru 2018, 00:25 Temat postu:
Bez urazy, ja wszystkich szanuję. Pisownia tyko mi się nie podoba.
Wysłany: 04 Sty 2019, 20:55 Temat postu:
V Rozważania „sześć stadionów od Aten”
Zastanówmy się, jak rozwiązać problem niefortunnego art.2h zapisanego w naszej ustawie o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych.
Pamiętam, że pod koniec IV Rozważań stwierdziłem, że doszliśmy do ściany ponieważ uznawanie kwalifikacji w zawodach regulowanych oznacza uznawanie tych kwalifikacji w znaczeniu przewidzianym w przepisach Unii Europejskiej. W takim razie, w obecnych rozważaniach przyjmę założenie, (kierując się myślą prof. Andrzeja Zybertowicza, doradcy społecznego prezydenta RP), że mądrym taktycznie będzie uniknąć konfrontacji ze ścianą.
To, jak wykonywanie zawodu postrzegane jest w przepisach unijnych , można jest ocenić na podstawie ustawy wdrożeniowej „o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej”(Dz .U. 2016 poz 65). Definicja wykonywania zawodu zamieszczona w art.5., który pełni rolę słowniczka , jest bardzo ogólna: „6)wykonywanie zawodu – oznacza to wykonywanie zawodu na własny rachunek, na podstawie umowy o pracę albo w innej formie dozwolonej przez przepisy obowiązujące w państwie członkowskim, w którym zawód był, jest lub ma być wykonywany.”
Domyślam się, że chodzi o wykonywanie zawodu w sposób (nazwijmy to) ciągły, bo w przeciwieństwie do takiego rozumienia wykonywania zawodu, ustawa wdrażająca przepisy dyrektywy nr 2005/36, wprowadza pojęcie i określa zasady „świadczenia usługi transgranicznej”. W art.5 jest ono zdefiniowane następująco: „ 10)świadczenie usługi transgranicznej - oznacza to tymczasowe i okazjonalne wykonywanie zawodu regulowanego lub działalności regulowanej”.
Zatem wykonywanie zawodu regulowanego w znaczeniu przewidzianym w Unii Europejskiej jest zróżnicowane:
” I” znaczenie - w pełni odpowiada naszemu zorganizowaniu zawodu lekarza weterynarii na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w formie samorządowej. Osoba zamierzająca wykonywać zawód lekarza weterynarii musi spełnić szereg warunków określonych w ustawie, dopuszczających do wykonywania zawodu, w tym posiadać prawo wykonywania zawodu oraz obligatoryjnie być wpisanym do rejestru członków samorządu zawodowego. Organem uprawnionym do podejmowania decyzji o nadaniu prawa wykonywania zawodu oraz prowadzenia rejestru członków samorządu jest rada okręgowej izby na terenie, której zawód jest wykonywany.
„II” znaczenie - dotyczy świadczenia usługi „ tymczasowej i okazjonalnej” przekraczającej granice państw, czyli transgranicznej.
Co, na ten temat warto przeczytać w ustawie wdrożeniowej? Proszę bardzo:
Art. 31. 1. Usługę transgraniczną w zawodzie regulowanym albo działalności
regulowanej może świadczyć usługodawca, który posiada kwalifikacje zawodowe
do wykonywania danego zawodu albo do podejmowania lub wykonywania danej
działalności w państwie usługodawcy, jeżeli zawód albo działalność:
a) wykonywał ten zawód albo tę działalność w co najmniej jednym
państwie członkowskim przez co najmniej rok w okresie ostatnich
dziesięciu lat albo
1) posiadania prawa wykonywania zawodu regulowanego albo działalności
regulowanej przyznanego na podstawie decyzji, o której mowa w art. 7;
3) rejestracji w organizacji zawodowej albo wpisu do rejestru zawodowego
prowadzonego przez uprawniony organ;
4) rejestracji działalności w systemie ubezpieczeń społecznych w celu
dokonywania rozliczeń związanych ze świadczeniem usługi transgranicznej
na rzecz osób ubezpieczonych – przy czym usługodawca jest obowiązany
poinformować Zakład Ubezpieczeń Społecznych o zamiarze świadczenia
usługi transgranicznej przed jego rozpoczęciem, a w nagłych przypadkach
o świadczeniu usługi transgranicznej po jego zakończeniu.
1) przepisy prawa polskiego regulujące sposób wykonywania danego zawodu
regulowanego albo działalności regulowanej, które są w sposób bezpośredni
i szczególny związane z ochroną i bezpieczeństwem konsumentów, w
Art. 32. Właściwy organ może kontrolować tymczasowy i okazjonalny
charakter świadczenia usługi transgranicznej, biorąc pod uwagę jego długość,
częstotliwość, regularność i ciągłość.
Art. 33. 1. Przed rozpoczęciem świadczenia usługi transgranicznej po raz
pierwszy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej usługodawca przedkłada
właściwemu organowi oświadczenie o zamiarze świadczenia danej usługi
transgranicznej zawierające informacje o posiadanej polisie ubezpieczeniowej lub
innych środkach indywidualnego albo zbiorowego ubezpieczenia w związku
z wykonywaniem danego zawodu albo danej działalności, wymaganych na
2. Oświadczenie, o którym mowa w ust. 1, usługodawca może doręczyć
właściwemu organowi osobiście, przez inną osobę, drogą pocztową albo za pomocą
3. Usługodawca przedkłada oświadczenie, o którym mowa w ust. 1,
ponownie w każdym roku, w którym zamierza świadczyć usługę transgraniczną.
Kluczem do rozwiązania problemu z art.2h naszej ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych wydaje się być art.7 ustawy wdrożeniowej (Dz .U. 2016 poz 65) :
" Art. 7. Organem uprawnionym do wydawania decyzji w sprawie prawa
wykonywania w Rzeczypospolitej Polskiej zawodów regulowanych albo
działalności regulowanych w stosunku do osób, którym zostały uznane
kwalifikacje zawodowe do wykonywania zawodu regulowanego albo podjęcia lub
wykonywania działalności regulowanej, jest organ wskazany w przepisach
regulacyjnych, wydający takie decyzje w stosunku do osób, które uzyskały.
kwalifikacje zawodowe do wykonywania tych zawodów albo podjęcia lub wykonywania tych
działalności w Rzeczypospolitej Polskiej, zwany dalej „uprawnionym organem”.
Wysłany: 06 Sty 2019, 02:33 Temat postu:
Wydawać by się mogło, że jeśli przyjmie się rozumienie wykonywania zawodu lekarza weterynarii zgodnie z rozumieniem przedstawionym w przepisach Unii Europejskiej, to problem art.2h ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych przestanie istnieć. Ktoś powie, że już nie ma o co kruszyć kopii i art.2h można pozostawić bez zmian. Tak nie jest. Pomijając inne błędy, które zawiera ten artykuł, to nie może być tak, żeby ten sam organ, rada okręgowej izby, zachowywał się dwojako wobec chcących wykonywać zawód lekarzy weterynarii. Raz wymagać spełnienia zapisanych w ustawie warunków dopuszczających do wykonywania zawodu, a raz nie. Taki organ traci wiarygodność.
Żeby rozwiązać ten problem, trzeba uświadomić sobie, jaką strukturę posiada nasz samorząd. Dwustopniową. Mamy izby okręgowe i mamy izbę krajową. Kompetencje organów tych izb są różne. Uważam, że z tematyki art.2h, a więc dotyczącej świadczenia usług transgranicznych, należy wyłączyć rady izb okręgowych a zadania te powierzyć radzie izby krajowej. To izba krajowa reprezentuje nasz zawód na zewnątrz. Rada izby krajowej nie posiada zdolności przyznawania prawa wykonywania zawodu, ani nie prowadzi rejestru członków samorządu, zatem wymogi art.31.2 ustawy wdrożeniowej przyjmie bezboleśnie. Musimy zadbać o to, żeby w ustawie regulacyjnej, a taką jest ustawa o zawodzie lekarza weterynarii i izbach lekarsko-weterynaryjnych, wskazanym, jako „właściwy organ” w odniesieniu do świadczenia usług transgranicznych była rada izby krajowej. To tyle i tylko tyle.
Wysłany: 07 Sty 2019, 12:06 Temat postu:
Puenta II
Włodku! Chyba minąłeś się z powołaniem. Powinieneś pracować w Rządowym Biurze Legislacyjnym. Tam - byś miał pole do wykazania się swoją skrupulatnością.
Jest jednak pewna uwaga- opinie Biura Legislacyjnego nie zawsze, a w każdym razie nie w pełni są brane prze ciało stanowiące prawo - czyli Komisje Sejmowe, a następnie - Sejm. Komisje zawsze są skłonne uważać, że skoro są decydentem, to ich decyzje są nieomylne. A później? Później są problemy, interpretacje.
Na pociechę mogę powiedzieć, że Biuro też nie jest nieomylne. Należy brać przykład z natury, z ewolucji tworzącej setki, miliony rozwiązań, z których przeżywają najlepsze.
Wysłany: 07 Sty 2019, 19:45 Temat postu:
Nawet się rozmarzyłem, ale ocknąłem się szybko, gdy nagle „pac!”, łaciata pacnęła minie ogonem.
- Gdzie mi tam, Włodku, do biura!
Co, do mnie, trochę się mylisz. Pracownik biura legislacyjnego redagując tekst zawsze musi zachowywać bezstronność. Ja nie. Co więcej, przedstawiając swoje zdanie, nie wypowiadam się jedynie, jako lek. wet. Włodzimierz Sławecki, ale też, a może przede wszystkim, jako członek samorządu zawodowego lekarzy weterynarii.
A, teraz o ewolucji. Ewolucja biologiczna byłaby niemożliwa, gdyby nie istniały mutacje. Podobnie, nie byłoby społecznej ewolucji bez małych rewolucji, chociażby w myśleniu. Dlatego sądzę, że mój, mało istotny dla wielu głos, w świecie tym swoją rację bytu ma. Jest właśnie dowodem na różnorodność, o której piszesz.
Niemniej, dam chwilę na odpoczynek… i jeszcze... cieszę się, że na forum nie jestem sam.
Wysłany: 08 Sty 2019, 11:15 Temat postu:
Nie jesteś, ale łatwiej być kibicem niż aktywnym uczestnikiem. Do czego się przyznaję.
Wysłany: 10 Sty 2019, 14:30 Temat postu:
Ten post nie ma nic wspólnego z Ustawą o zawodzie.
Odkopane zostało coś o nazwie:
w sprawie kontroli urzędowych i innych czynności urzędowych przeprowadzanych w celu zapewnienia stosowania prawa żywnościowego i paszowego oraz zasad dotyczących zdrowia i dobrostanu zwierząt.......
Jest to dzieło, które może dotkliwie uderzyć lekarzy wyznaczonych pracujących w rzeźniach. Mowa jest o następujących czynnościach wykonywanych w rzeźni:
a) na odpowiedzialność urzędowego lekarza weterynarii - oznacza, że urzędowy lekarz weterynarii zleca wykonanie czynności urzędowemu pracownikowi pomocniczemu;
b) pod nadzorem urzędowego lekarza weterynarii - oznacza, że czynność jest wykonywana przez urzędowego pracownika pomocniczego na odpowiedzialność urzędowego lekarza weterynarii, a urzędowy lekarz weterynarii jest obecny w obiekcie w czasie niezbędnym do wykonania tej czynności;
Artykuł 18 wspomnianego rozporządzenia twardo wprowadza do boju rozmaitych pomocników wykonujących pracę na odpowiedzialność lekarza.
Punkt trzeci wspomnianego Rozporządzenia:
3. Właściwy organ może, na podstawie analizy ryzyka, zezwolić, by personel rzeźni - w zakładach dokonujących uboju drobiu lub zajęczaków- pomagał w wykonywaniu zadań związanych z kontrolą urzędową, o których mowa w ust. 2, lub - w zakładach dokonujących uboju innych gatunków zwierząt - wykonywał konkretne zadania w zakresie pobierania
próbek i badań związanych z tą kontrolą, pod warunkiem że ten personel:
a) działa niezależnie od personelu produkcyjnego rzeźni;
b) został odpowiednio przeszkolony do wykonywania tych zadań; oraz
c) wykonuje te zadania w obecności urzędowego lekarza weterynarii lub urzędowego pracownika pomocniczego i zgodnie z ich poleceniami.
Czyli od 14 grudnia 2019 roku zostają wprowadzeni do boju nowi eksperci wolni od odpowiedzialności, a więc tańsi, pracujący na odpowiedzialność lekarzy.
Wysłany: 10 Sty 2019, 16:57 Temat postu:
Początek zrozumiały jest, ok. Nie muszę się niczego domyślać.
Ale, dalej…. zapytam, bo nie wczytywałem się: - kto jest „właściwym organem”, który może itd...?
Wysłany: 10 Sty 2019, 19:18 Temat postu:
To nigdy nie czytałeś rozporządzeń UE? Właściwy organ - to wcale nie TO, co masz na myśli!
Wysłany: 10 Sty 2019, 19:39 Temat postu:
Zaraz, zaraz! Nie wrabiaj mnie Włodku. Mój pełny uśmiech dotyczył pierwszego zdania Twojego postu. A, dalej pytałem poważnie o punkt 3 wspomnianego rozporządzenia. Kto jest właściwym organem w Polsce? Rozporządzenia unijne tego nie rozstrzygają,
Wysłany: 11 Sty 2019, 09:58 Temat postu:
Uważasz, że to mam ja - rozstrzygać?
Masz do moich możliwości strasznie wielkie poważanie! Pozwolisz, że się wyręczę "podrobniejszymi"podwykonawcami. To pytanie do tak zwanej Władzy. Władza jest instytucją uwielbiającą pływać i to pływać z zamkniętymi ustami. Zapytaj więc Władze - co one chcą z nami zrobić. Odpowiedź, jaką uzyskasz - świadczy o ich jakości, transparentności i tak dalej.
Wysłany: 11 Sty 2019, 11:24 Temat postu:
W wielu tzw eksportowych zakładach nie przejdzie. Tamci nie chcą żadnych substytutów (tutek). Koniec , kropka. Wystarczy że zakład produkuje dla Tesco .
Wysłany: 11 Sty 2019, 12:45 Temat postu:
Hej, Stefan! To jest rozporządzenie obowiązujące całą Unię. Nowe prawo, o które walczyli producenci żywności. W ten sposób będą mieli tańsze badania, a tak samo niby ważne, bo podpisane przez lekarza biorącego na siebie odpowiedzialność za pracę osób w naprędce przyuczonych. Mięso będzie miało taką samą pieczątkę, jak wcześniej, a wątpię, czy owo rzeczone przykładowo przez Ciebie Tesco - zechce dołożyć kasę, żeby dopisać, że ich mięso jest dokładniej badane niż przewiduje to norma unijna.
Zresztą - czym się martwić, skoro kwestia dotyczy mniej niż 2 tysięcy osób. - Patrz - Santander zwalnia 1400 osób i - cisza.
Na moje - sytuacja jest podbramkowa.
Wysłany: 11 Sty 2019, 20:18 Temat postu:
Włodek Tesco Brytole...A export RPA, Azja...
Wysłany: 12 Sty 2019, 00:54 Temat postu:
Bardzo by mi odpowiadała taka interpretacja. Jestem za!