Source: https://forumprawne.org/prawo-rodzinne-opiekuncze/90083-alimenty-na-dziecko-od-babci.html
Timestamp: 2020-03-29 22:11:16
Legal References Found: art. 132
 art. 132
 art. 132
 art. 132
 art. 132
 art. 132
 art. 132
 Art. 133

Document Content:
§ Alimenty na dziecko od babci – Forum Prawne
Alimenty na dziecko od babci - Forum Prawne
Alimenty na dziecko od babci
Ojciec dziecka skutecznie unika pracy. ma zasądzone alimenty na córkę w wysokości 450zł. Nie pokrywa to połowy potrzeb niepełnosprawnego dziecka. Czy mogę podać o alimenty babcię? Babcia ma wysoką emeryturę po mężu p.pułkowniku WP. Mieszka ...
Ojciec dziecka skutecznie unika pracy. ma zasądzone alimenty na córkę w wysokości 450zł. Nie pokrywa to połowy potrzeb niepełnosprawnego dziecka.
Czy mogę podać o alimenty babcię? Babcia ma wysoką emeryturę po mężu p.pułkowniku WP. Mieszka synem i jemu leniuchowi pomaga.
RE: Alimenty na dziecko od babci
jeśli babcia ma dochody wyzsze niż twoje, a egzekucja wobec niego jest bezskuteczna, masz duże szanse. moim zdaniem
Najpierw złóż do komornika wniosek o egzekucję przeciw ojcu dziecka. Kiedy już otrzymasz postanowienie o bezskuteczności egzekucji pozywaj babcię.
A co z pieniędzmi z Funduszu Alimentacyjnego, dlaczego zaraz pozywac babcie?
( Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, poz. 137
Od 1 października 2008 r. miejsce zaliczki alimentacyjnej zajme świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego. Jest to rozwiązanie korzystniejsze, gdyż więcej osób może z niego skorzystać. Podwyższony został próg dochodowy uprawniający do świadczenia, dzięki czemu osoby, którym dotychczas nie przysługiwała zaliczka, mogą liczyć na wsparcie. Na dodatek wypłaty z Funduszu są wyższe.
Świadczenie przysługuje dziecku:
•które nie ukończyło 18 lat lub — gdy się uczy — 25 lat,
•powyżej 25. roku życia bezterminowo, gdy ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Z pieniędzy z FA skorzystają osoby:
•na które zostały zasądzone alimenty i nie można ich wyegzekwować,
•których miesięczny dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 725 zł.
Napisał/a JoanK
Bo od babci można wyegzekwować większą kwotę z racji wysokości jej emerytury. Bo można.
Zasadzone jest 450, z funduszu mozna max 500, wiec o jakiej wiekszej mowisz?
Więcej od babci..., gdyż ma większy dochód.
ale mniejszy obowiązek, bo:
a) jest babcią nie ojcem
b) a co z dziadkami z drugiej strony? Są zobowiązani w tym samym stopniu.
Napisał/a adammada
a) czemu niby mniejszy? skoro jedną z przesłanek wysokości alimentów są możliwości zarobkowe?
b) zgadza się, ale matka dziecka wykonuje obowiązek alimentacyjny sama, więc art. 132 kro.
Sugerujesz że skoro obowiązek alimentacyjny przechodzi tylko na rodziców tego kto nie płaci? Bo to jest sprzeczne z dotychczasową interpretacją na forum, która jak rozumiem brzmi -> najpierw rodzice, potem WSZYSCY dziadkowie. Obowiązek alimentacyjny powstaje z racji tego, że są dziadkami, a nie tego, że są rodzicami niepłacącego rodzica.
Art 132 kro mówi, że obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
Nie stanowi on (ani żaden przepis) o fakcie, że wszyscy dziadkowie mają świadczyć tj. dziadkowie z obu stron. Matka dziecka bowiem obowiązek alimentacyjny spełnia, stąd a contrario art. 132 jest osoba w bliższej kolejności. Zaś co do ojca dziecka, zgodnie z art. 132 nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi.
Matka dziecka bowiem obowiązek alimentacyjny spełnia, stąd a contrario art. 132 jest osoba w bliższej kolejności. Zaś co do ojca dziecka, zgodnie z art. 132 nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi.
Ale co to ma do rzeczy, że matka spełnia? Liczy się, że jest co najmniej jeden rodzic który nie spełnia, w związku z czym zobowiązanie przechodzi na osoby spokrewnione w dalszym stopniu. Nie spokrewnione w dalszym stopniu od ojca, tylko od dziecka. Czyli dziadkowie z obu stron.
Nie stanowi on (ani żaden przepis) o fakcie, że wszyscy dziadkowie mają świadczyć tj. dziadkowie z obu stron.
Nie stanowi, ale jest rozsądną linią obrony dla pozwanej babci. Jeśli potrzeby dziecka są np. określone na 900 zł, to powinna wskazać (a jeszcze lepiej sąd samemu wskazać w wyroku), że i owszem, ale tak samo jak ona są zobowiązane pozostali dziadkowie, więc jej zasądzić część uzasadniając tym, że pozostałą część powinni spełniać pozostali dziadkowie (których matka też może pozwać).
Żadna to linia obrony. I matka nie musi pozywać dziadków z drugiej strony, bo niby z jakiego przepisu to wynika.
Ponadto dokonujesz błędnej wykładni art. 132.
Żadna to linia obrony.
Nie mogę teraz w szukajce znaleźć, ale była na forum sprawa jak to pozwani dziadkowie wynajęli prawnika który wykazał, że i owszem alimenty płacić należy, ale przez wszystkich dziadków. Tak jak tu opisuję.
Poproszę więc o prawidłową, prosto jak krowie na rowie. Bo znalazłem np. taką wykładnię:
http://www.poradaprawna.pl/index_pyt...zycja&id=25991
Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, jak stanowi art. 132 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Oczywistą rzeczą jest, że obowiązek alimentacyjny spoczywa na rodzicach dziecka, które nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania (art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku (art. 133 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Sąd Najwyższy słusznie zatem orzekł w wyroku z dnia 16 marca 1967 r., sygn. akt II CR 88/67, OSNCP 1967/9/168, że „(...) Art. 133 § 1 k.r.o. wkłada obowiązek alimentacyjny na rodziców dziecka. Normalnie obowiązek ten wypełniają oboje rodzice, jeśli jednak jedno z nich nie żyje albo nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi, przechodzi on w całości na drugiego rodzica. Dopiero gdyby i ten rodzic nie był w stanie wypełnić swego obowiązku alimentacyjnego, wejdzie w grę posiłkowy obowiązek krewnego dalszego, w danym wypadku dziadków dziecka (art. 132 i 129 § 1 k.r.o.). (...).
[Istnieje] (...) błędny, chociaż rozpowszechniony pogląd, że obowiązek alimentacyjny wobec dziecka dzieli się jak gdyby na część macierzystą i ojczystą i że jeżeli ojciec [bądź w istniejących okolicznościach matka] nie jest w stanie wypełnić swego obowiązku, to powinni go w tym wyręczyć jego [jej] krewni. Tymczasem stosownie do przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązek ten przechodzi przede wszystkim na drugiego rodzica, w danym wypadku na matkę dziecka [ojca dziecka]. Gdyby zaś nie mogła ona [on] tego obowiązku w całości lub w części wykonać, zobowiązani będą w tej samej kolejności dziadkowie obu linii, tj. linii ojczystej i macierzystej, przy czym ponieważ zobowiązanie ich nie jest solidarne, każdy z nich byłby zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych tylko w części odpowiadającej jego możliwościom zarobkowym i majątkowym (art. 129 § 2 k.r.o.). (...).
Poproszę więc o prawidłową, , prosto jak krowie na rowie.
Zwróć uwagę adammada na tą cytowaną przez Ciebie część :
Gdyby zaś nie mogła ona [on] tego obowiązku w całości lub w części wykonać, zobowiązani będą w tej samej kolejności dziadkowie obu linii, tj. linii ojczystej i macierzystej, przy czym ponieważ zobowiązanie ich nie jest solidarne, każdy z nich byłby zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych tylko w części odpowiadającej jego możliwościom zarobkowym i majątkowym (art. 129 § 2 k.r.o.). (...).
majka77 - nie może tego obowiązku na pewno w dużej części wykonywać.
A babcia ma wysoką emeryturę.
§ dziecko ma meldunek u babci ,matka nie ma meldunku w jakiej miejscowości złożyć pozew (odpowiedzi: 1) proszę o pomoc w sprawie alimentów,dziecko zameldowane jest u dziadków ja nie mam meldunku w którym sądzie powinnam złożyć pozew o alimenty w...
§ dziecko pod opieka babci (odpowiedzi: 2) witam!!! kolezanka zwrocila sie do mnie o pomoc poniewaz nie ma dostepu do komputera...kolezanka ma odebrane prawa do swojego dziecka.dziecko...