Source: http://jazdaprawna.pl/2017/06/21/a-czy-ty-jestes-ubezpieczony/
Timestamp: 2017-07-28 16:53:08
Legal References Found: art. 805
 art. 821
 art. 362
 art. 827
 art. 43
 art. 71
 art. 36
 art. 55
 art. 10
 art. 39
 art. 46

Document Content:
Nieprawidłowy przewóz ładunku – nawet ubezpieczenie nie zwolni Cię z odpowiedzialności! | Jazdaprawna.pl
Blog transportowy Strona główna Informacje prawne Nieprawidłowy przewóz ładunku – nawet ubezpieczenie nie zwolni Cię z odpowiedzialności!
Informacje prawneStrefa unieruchomienia ładunku
21 czerwca 2017 189 PODZIEL SIĘtweet Wstęp
Współczesne pojęcie odpowiedzialności w powszechnym rozumieniu jest trafnie wyrażone w definicjach zawartych w słownikach języka polskiego jako „konieczność, obowiązek moralny lub prawny odpowiadania za swoje czyny i ponoszenia za nie konsekwencji; odpowiadanie przed kimś, wobec kogoś, za kogoś lub za coś”1, czy jako „konieczność ponoszenia konsekwencji swojego lub czyjegoś postępowania, zachowania, wynikająca z przekonania wewnętrznego lub nakazu prawnego; świadomość tej konieczności”2. Łączyć należy zatem odpowiedzialność z koniecznością pewnego rodzaju rozliczenia swojego zachowania (i to zarówno działania, jak i zaniechania) na gruncie przyjętych norm postępowania. Mogą to być normy zarówno etyczne, czy moralne, a także społeczne lub prawne. Źródło obowiązywania tych norm – zapewnienia, że będą przestrzegane – jest różne. Niniejsze opracowanie poświęcone jest jednak wyłącznie normom prawnym wyrażonym w przepisach prawa. Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że odpowiedzialność przybiera różny wymiar, można powiedzieć – istnieją różne jej warstwy – w zależności od gałęzi prawa, w jakiej znajdują się przepisy kształtujące jej zasady. Poniżej przedstawiam omówienie granic i wyłączeń związanych z unormowaniami zawartymi w prawie cywilnym, karnym i administracyjnym w odniesieniu do jakże popularnej tarczy wielu przedsiębiorców – umowy ubezpieczenia.
Polski Kodeks cywilny przewiduje kilka wyłączeń bezprawności działania, wymieniając m.in. obronę konieczną, stan wyższej konieczności, czy dozwoloną samopomoc. Nie stanowi jednak czynnika wyłączającego bezprawność czynu fakt zawarcia przez sprawcę umowy ubezpieczenia, w tym umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Jaki jest zatem cel umowy ubezpieczenia? Zgodnie z przepisem art. 805 Kodeksu cywilnego przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Jak wskazuje Z. Radwański ekonomiczny sens umowy ubezpieczenia wyraża się w tym, że większa grupa podmiotów ponosi wspólnie ryzyko wystąpienia zdarzeń, których ujemne skutki dotyczą tylko jednostek5. Ważnym zapisem – w kontekście, tak omówienia ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotów, umowy przewozu, jak też w dalszej części opracowania ich odpowiedzialności karnej i administracyjnej – jest treść art. 821 Kodeksu cywilnego: „Przedmiotem ubezpieczenia majątkowego może być każdy interes majątkowy, który nie jest sprzeczny z prawem i daje się ocenić w pieniądzu”.
Szczególnego rodzaju umową ubezpieczenia jest umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w której ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (art. 822 Kodeks cywilnego). Odpowiedzialność ubezpieczonego nie zostaje zatem wyłączona, a jedynie ciężar związany z naprawieniem szkody jest przeniesiony na ubezpieczyciela. Umowa odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (o ile strony nie umówiły się inaczej). Dla niektórych rodzajów działalności gospodarczej ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jest obowiązkowe. W przypadku rynku transportowego ubezpieczenie to jest fakultatywne – dobrowolne, jednak bez żadnych wątpliwości cieszy się dużą popularnością, z uwagi na znaczną wartość finansową towarów pozostających w faktycznym, fizycznym obrocie. Co wymaga podkreślenia – umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakłada wypłatę odszkodowania w przypadku szkody poniesionej przez osobę trzecią. Można zatem powiedzieć, że jest to ubezpieczenie obejmujące np. roszczenie przewoźnika wobec nadawcy z tytułu uszkodzenia pojazdu na skutek nieprawidłowego unieruchomienia pojazdu, czy też roszczenie poszkodowanego w wypadku komunikacyjnym wobec nadawcy, spowodowanym nieprawidłowym unieruchomieniem pojazdu. Nie ma tu mowy o naprawianiu szkody poniesionej przez ubezpieczonego. Pojawia się zatem pytanie – co ze szkodą w majątku osoby ubezpieczającej odpowiedzialność cywilną? O ile strony umowy nie rozszerzyły treści umowy i pozostaje w swoim kształcie wyłącznie umową odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczyciel nie wyrówna szkody w majątku samego ubezpieczonego. Aby uzyskać odszkodowanie w takim przypadku wymagane jest zawarcie osobnej umowy ubezpieczenia majątkowego lub co najmniej włączenie takiego zapisu w umowę, która obejmuje również ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Mowa tu zatem na przykład o sytuacji, w której wskutek braku prawidłowego unieruchomienia ładunku w pojeździe doszło do zdarzenia, w wyniku którego szkodę poniósł tak przewoźnik (uszkodzenie pojazdu), jak też nadawca (uszkodzenie ładunku). W omawianym sytuacji, w przypadku zawarcia jedynie umowy odpowiedzialności cywilnej, odszkodowania za poniesioną szkodę będzie mógł dochodzić jedynie przewoźnik, jako osoba trzecia, która poniosła szkodę na skutek zachowania ubezpieczonego – nadawcy. Sam nadawca zaś nie otrzyma odszkodowania za zniszczony ładunek.
Niezależnie od powyższego, należy mieć na uwadze treść art. 362. Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym w przypadku przyczynienia poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przytoczony przepis koresponduje niejako z § 1 art. 827 Kodeksu cywilnego – „Ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności”. Oba powyższe przepisy mają charakter dyspozytywny, co oznacza, że strony umowy mogą odmiennie ukształtować treść łączącego je stosunku prawnego. Niemniej, w przypadku braku wyraźnego wskazania innej treści będą one obowiązywały w przytoczonym kształcie. W kontekście obowiązku nadawcy do prawidłowego unieruchomienia ładunku podczas transportu wysłowionych w art. 43 ust. 1 i 2, art. 71 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 36 ust. 1 pkt 1 lit b i art. 55a ust. 2 ustawy – Prawo przewozowe, jak też potwierdzonych Konwencją CMR (m. in. w art. 10) – wyżej przytoczone unormowanie zawarte w Kodeksie cywilnym może mieć wpływ na odmowę przyznania odszkodowania w przypadku, gdy do szkody doszło w wyniku co najmniej rażącego niedbalstwa nadawcy, za takie zaś możne zostać uznane uporczywe uchybianie się od obowiązków wyrażonych w ww. ustawie. W praktyce oznacza to, że w braku precyzyjnych zapisów regulujących omawianą sytuację w umowie ubezpieczenia lub ogólnych warunkach ubezpieczenia, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że do szkody doszło z powodu nieprawidłowego unieruchomienia ładunku, które zaś wynikało z niewypełnienia obowiązku normatywnego unieruchomienia ładunku przez nadawcę – ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania w całości albo stosunkowo do przyczynienia się nieprawidłowego unieruchomienia do powstania szkody.
Czy zatem znajdzie się tu miejsce na skorzystanie z umowy ubezpieczenia? Na gruncie przepisów prawa karnego nie funkcjonuje instytucja ubezpieczenia odpowiedzialności karnej. Wynika to głównie ze sprawiedliwościowej i ochronnej funkcji prawa karnego. Jak określił to Ł. Pohl funkcja sprawiedliwościowa wiąże się z poczuciem odpłaty adekwatną dolegliwością, a co za tym idzie do zaspokojenia ważnego w społeczeństwie poczucia sprawiedliwości7. Jednocześnie funkcja ochronna realizowana jest poprzez zabezpieczenie najcenniejszych wartości społecznych przed zachowaniami, które nie są społecznie akceptowane. Kara, czy też inna dolegliwość wymierzana na gruncie przepisów prawa karnego, ma za zadanie być środkiem sprawiedliwościowym, jak też prewencyjnym – odstraszającym. Umożliwienie w tym przypadku ubezpieczenia odpowiedzialności karnej niweczyłoby podstawowe mechanizmy, na których opiera się prawo karne. Niezależnie od powyższego należy jeszcze rozważyć sytuację sprawcy, wobec którego zastosowano środek karny polegający na obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 w związku z art. 39 pkt 5 Kodeksu karnego). Czy może on domagać się od ubezpieczyciela – na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej – zwrotu świadczenia zapłaconego na rzecz pokrzywdzonego? Na to pytanie nie ma obecnie jednoznacznej odpowiedzi, choć judykatura dość zdecydowanie skłania się ku odpowiedzi negatywnej. W pierwszej kolejności przytoczyć należy: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r. (IV CK 706/04), uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2006 r. (III CZP 129/06) oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2000 r. (I KZP 5/00), które opierają się na założeniu, że korzystanie przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji z ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów nie wyłącza ani nakazu orzeczenia obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 Kodeksu karnego), ani możliwości orzeczenia zamiast tego obowiązku nawiązki określonej w art. 46 § 2 Kodeksu karnego. Co ważne również – odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia odnosi się wyłącznie do cywilnej odpowiedzialności odszkodowawczej sprawcy szkody, a nie do jego odpowiedzialności karnej, co również uwidocznione jest w przepisach szczegółowych odnoszących się do ubezpieczeń. Nie można postawić znaku równości pomiędzy cywilnoprawnym naprawieniem szkody, a przewidzianej w przepisach karnych nawiązce, nawet mimo tego, że obie te instytucje pełnią funkcje kompensacyjne. Próba utożsamienia tych dwóch instytucji nie broni się jednak ze względu na eksponowanie przez doktrynę prawa karnego jedynie pomocniczego charakteru unormowań prawa cywilnego w zakresie instytucji prawa odszkodowawczego, przy wiodącej roli reżimu prawnego odpowiedzialności karnej. Nawet w przypadku zastosowania nawiązki przy jej wymierzaniu znaczenie mają podstawy i zasady wymiaru kary wynikające z przepisów prawa karnego – sąd bierze pod uwagę zasady działania prawa karnego i osiągnięcie odpowiednich celów – przede wszystkim represyjnych i prewencyjnych. Określając wymiar kary sąd uwzględnia sytuację prawną skazanego (ubezpieczonego), która co do zasady nie jest brana pod uwagę w postępowaniu cywilnym.
Podobnie, jak w przypadku prawa karnego, prawo administracyjne jest częścią prawa publicznego. Kara administracyjna jest także formą przymusu państwowego, o którym mowa była w części IV, choć z uwagi na dziedzinę regulowaną przez prawo administracyjne są to kary nieco innego rodzaju, których funkcja jest bardziej porządkująca – poprzez swoją dolegliwość mają przede wszystkim skłonić podmiot – np. przedsiębiorcę – do stosowania norm prawa administracyjnego. Niemniej jednak również w tym wypadku umożliwienie skorzystania z cywilnoprawnego stosunku ubezpieczenia wydaje się przekreślać podstawowe funkcje kary. Same zaś unormowania prawa administracyjnego nie umożliwiają przedsiębiorcy ubezpieczenia na gruncie prawa administracyjnego. Z przyczyn analogicznych, do tych wskazanych w części IV, wątpliwa pozostaje realizacja nawet umowy ubezpieczenia majątkowego.
Powyższe rozważania prowadzą do jednego pewnego wniosku – cywilna umowa ubezpieczenia majątkowa czy nawet odpowiedzialności cywilnej – nie jest argumentem ostatecznym. W stosunku do odpowiedzialności cywilnej oraz ubezpieczenia majątku należy bardzo rozważnie przeanalizować treść zawieranej umowy. Samo jej zawarcie także nie powinno wyłączać myślenia – bądź takim kontrahentem, jakiego sam chciałbyś mieć – dbaj, aby przedsiębiorstwo było bezpieczne i funkcjonowało harmonijnie. W odniesieniu do odpowiedzialności karnej i administracyjnej nie ma możliwości skorzystania z dobrodziejstw ubezpieczyciela. W tym wypadku zaleca się raczej daleko idącą ostrożność i skrupulatność w prawidłowym działaniu przedsiębiorstwa połączoną ze śledzeniem przepisów prawa. Aby uporządkować i ułatwić odbiór kwestii omówionych w niniejszym artykule poniżej zostały one przedstawione w zestawieniu tabelarycznym. Należy jednak pamiętać, że zestawienie to jest dużym uproszczeniem i nie może być interpretowane w oderwaniu od materii artykułu.
Czy cywilna umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy zwalnia ubezpieczony podmiot od odpowiedzialności? Czy cywilna umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy obciąża ubezpieczyciela konsekwencjami zachowania ubezpieczonego?
Karolina Gnysińska Instytut Naukowy Logistic Technologies Sp. z o.o.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r. (sygn. akt IV CK 706/04, Legalis 70460), uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2006 r. (sygn. akt III CZP 129/06, Legalis 79176 ), uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r. (sygn. akt III CZP 31/11, Legalis 344776).
Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.). 1Szymczak M., Słownik języka polskiego PWN, PWN, Warszawa 1998.
TAGIodpowiedzialność cywilnaodpowiedzialność karnaubezpieczenieumowa ubezpieczenia PODZIEL SIĘ
Informacje prawne Miałeś wypadek w ciągu ostatnich 3 lat? Sprawdź ile jeszcze możesz odzyskać od ubezpieczyciela! Informacje prawne Rola "anomalii systemowych" ZOSTAW ODPOWIEDŹ Anuluj odpowiedź	Please enter your comment!