Source: http://media.chwp.pl/43230-nowe-obowiazki-w-zwiazku-z-zakazem-geoblockingu-szansa-na-rozwoj-dla-handlu
Timestamp: 2018-12-18 12:55:04
Legal References Found: art. 2
 art. 2
 art. 4
 art. 4
 art. 2
 art. 4
 Art. 4
 art. 4
 art. 1
 art. 5
 art. 4
 art. 7

Document Content:
Od 3 grudnia 2018 roku działalność handlowa będzie w większym stopniu musiała uwzględniać zakaz tzw. Geoblockingu. Handlowcy będą bowiem musieli zachować zgodność z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/302 z dnia 28 lutego 2018 roku w sprawie nieuzasadnionego blokowania geograficznego oraz innych form dyskryminacji klientów ze względów na przynależność państwową, miejsce zamieszkania lub miejsce prowadzenia działalności na rynku wewnętrznym oraz w sprawie zmiany rozporządzeń (WE) nr 2006/2004 oraz (UE) 2017/2394 i dyrektywy 2009/22/WE (Tekst mający znaczenie dla EOG) (dalej: rozporządzenie dot. geoblockingu), które zacznie obowiązywać od wskazanej daty. Tytułem wstępu wskazać trzeba, iż geoblocking (zgodnie z motywem 1 Rozporządzenia dot. geoblockingu) to sytuacja gdy „handlowcy działający w jednym państwie członkowskim blokują lub ograniczają dostęp do swoich interfejsów internetowych, takich jak strony internetowe i aplikacje, klientom z innych państw członkowskich, którzy chcą zawierać transakcje transgraniczne.” Z podobnie szkodliwą sytuacją wprowadzania przeszkód niezgodnych z swobodami rynku wewnętrznego można spotkać się w przypadku „gdy niektórzy handlowcy stosują zróżnicowane ogólne warunki dostępu do towarów i usług wobec takich klientów z innych państw członkowskich, zarówno online, jak i offline”.
Handlowcy (zgodnie z art. 2 ust. 18 rozporządzenia dot. geoblockingu: każda osoba fizyczna lub prawna (podmiot publiczny lub prywatny), która działa osobiście lub za pośrednictwem innej osoby w celach związanych z działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub zawodową) powinni uświadomić sobie o bardzo istotnej kwestii, która może umknąć, ze względu na przyzwyczajenie, iż nowe regulacje, zazwyczaj odnoszą się do Konsumentów, a mianowicie, iż przepisy rozporządzenia dot. geoblockingu będzie trzeba stosować (zgodnie z treścią definicji Klienta zawartej w art. 2 pkt. 13 rozporządzenia dot. geoblockingu): (1) tak w stosunku do Konsumentów (relacje B2C), (2) jak i w odniesieniu do przedsiębiorców (relacja B2B), ale tylko takich przedsiębiorców, którzy korzystają z usługi lub kupują towar lub zamierzają to zrobić wyłączenie do użytku końcowego, a więc ochrona ta nie będzie obejmować „przedsiębiorców nabywających towar lub usługę, by je następnie odsprzedać, przekształcić, przetworzyć, wynająć lub zlecić podwykonawstwo” (tak motyw 16 rozporządzenia dot. geoblockingu). Powyższe nie pozostanie bez znaczenia dla kwestii przeglądu Regulaminów stosowanych przez handlowców w stosunku do Klientów będących przedsiębiorcami.
Przedsiębiorcy (Klienci) kupujący na własny użytek i Konsumenci będą więc zasadniczymi beneficjentami nowej regulacji. Sytuacja taka zdecydowanie zmierza ku polepszeniu swobody kontraktowej dla tej grupy (treść motywu 16 Rozporządzenia dot. geoblockingu ujmuje to jako – zwiększenie zdolności dostępu klientów do informacji związanych ze sprzedażą towarów i świadczeniem usług na rynku wewnętrznym), zwłaszcza w zakresie pełniejszego dostępu do treści, w konsekwencji też swobody wyboru interesujących towarów i usług, (art. 3 ust. 1 rozporządzenia dot. geoblockingu przewiduje, iż handlowiec nie może, przy użyciu środków technicznych, ani w inny sposób blokować lub ograniczać dostępu Klienta do swojego interfejsu internetowego), przy czym nie oznacza to jednak iż niejako z automatu wyeliminowane zostanie różnicowanie cen towarów i usług w poszczególnych krajach członkowskich (Zgodnie z treścią art. 4 ust. 2 rozporządzenia dot. geoblockingu zakaz nie uniemożliwia handlowcom oferowania ogólnych warunków dostępu, w tym cen sprzedaży netto, które różnią się w poszczególnych państwach członkowskich lub w obrębie jednego państwa członkowskiego i które oferowane są klientom na określonym terytorium lub kierowane do określonych grup kentów w sposób niedyskryminujący). Handlowcy w dalszym ciągu będą mogli stosować różne ogólne warunki dostępu (zakaz z art. 4 ust.1 rozporządzenia dot. geoblockingu dot. stosowania różnych warunków dostępu do towarów lub usług, w tym cen w zakresie warunków dyskryminujących), które są zróżnicowane z innych względów niż przynależność państwowa lub miejsce zmieszania lub miejsce prowadzenia działalności gospodarczej tj. na przykład odwołać się do „przynależności do stowarzyszenia czy wkładów na rzecz handlowca” (motyw 27 rozporządzenia dot. geoblockingu). W konsekwencji stosowanie tj. oferowanie zróżnicowanych warunków Klientom, w tym różnych cen będzie dozwolone o ile nie będzie miało charakteru dyskryminującego. „Nie będzie więc zakazane stosowanie różnych cen w różnych punktach sprzedaży w sklepach i na stronach internetowych, a nawet składanie konrektnych ofert tylko na określonym terytorium w danym państwie członkowskim” (motyw 27 rozporządzenia dot. geoblockingu). Granicą swobody wyznaczać będzie tu jednak wspomniane aspekty związane z przynależnością państwową, miejscem zamieszania lub miejscem prowadzenia działalności gospodarczej.
Z korzyściami dla Klientów wiązać się będą oczywiście obowiązki po stronie handlowców związane z wspomnianym już (art. 3 ust. 1 rozporządzenia dot. geoblockingu) zakazem blokowania lub ograniczania dostępu Klientom do interfejsu internetowego (którym zgodnie z definicją określoną w art. 2 pkt. 14 Rozporządzenia dot. geoblockingu jest wszelkiego rodzaju oprogramowanie, w tym strona internetowa lub jej część oraz aplikacje, w tym aplikacje mobilne, obsługiwane przez handlowca lub na jego rzecz, które służą do zapewnienia klientom dostępu do towarów lub usług handlowca w celu zawarcie transakcji dotyczącej tych towarów i usług) ze względów związanych z przynależnością państwową Klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności gospodarczej. Handlowcy nie będą również mogli z ww. względów przekierowywać Klienta do wersji swojego interfejsu internetowego różniącej się od interfejsu internetowego, do którego Klient starał się pierwotnie uzyskać dostęp, pod względem układu, używanego języka lub innych cech dostosowujących ten interfejs do specyfiki klientów o określonej przynależności państwowej, miejscu zamieszkania lub miejscu prowadzenia działalności, chyba, że Klient udzielił wyraźnej zgody na takie przekierowywanie. Przy czym w takim wypadku zgoda Klienta będzie musiała być wyraźna, a wersja interfejsu internetowego stosowanego przez handlowca, do której klient początkowo próbował uzyskać dostęp, będzie musiała być dostępna dla Klienta w każdym czasie w łatwy sposób. Powyższe zakazy z całą pewnością generować więc będą koszty po stronie handlowców (choćby związane koniecznością dostosowania interfejsów do obowiązujących przepisów). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (działających jako handlowcy), które tworzyły dedykowane interfejsy internetowe celem sprzedaży towarów i usług na innych zasadach, zwłaszcza cenowych w poszczególnych Państwach Członkowskich. W tym miejscu warto wspomnieć, iż ewentualne zmiany wymuszone nowymi przepisami musiałyby dot. nie tylko samych interfejsów internetowych ale i również ogólnych warunków dostępu do towarów, co wiąże się z m.in. z problemem różnicowania cen. Przedsiębiorcy (handlowcy) będą musieli więc dokonać sprawdzenia i dostosowania ogólnych warunków dostępu do towarów i usług (regulaminów, ogólnych warunków umów, cenników) w ten sposób by nie zawierały one zapisów dyskryminujących ze względów związanych z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności.
Zakaz różnicowania sytuacji Klienta przewidziany w treści art. 4 ust. 1 rozporządzenia dot. geoblockingu będzie dot. sytuacji gdy klient zamierza:„a) kupić towary od handlowca, a towary te są dostarczane do miejsca w państwie członkowskim, do którego dostawę handlowiec oferuje w ogólnych warunkach dostępu, albo towary te są odbierane w miejscu uzgodnionym przez handlowca i klienta w państwie członkowskim, w którym handlowiec oferuje taką możliwość w ogólnych warunkach dostępu; b) skorzystać z usług świadczonych przez handlowca drogą elektroniczną, innych niż usługi, których główną cechą jest zapewnienie dostępu do utworów chronionych prawem autorskim lub innych przedmiotów objętych ochroną i umożliwienie korzystania z takich utworów i przedmiotów, włącznie ze sprzedażą utworów chronionych prawem autorskim lub przedmiotów objętych ochroną w formie niematerialnej; c) skorzystać ze świadczonych przez handlowca usług innych niż usługi świadczone drogą elektroniczną, w danej lokalizacji fizycznej na terytorium państwa członkowskiego, w którym handlowiec prowadzi działalność.”
W szczególności, co może być ważne z perspektywy mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (handlowców), trzeba będzie zadbać zwłaszcza o to, by nie stosować w sposób dyskryminujący zróżnicowanych cen ze względu na czynniki związane z przynależnością państwową Klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności gospodarczej (np. stosować bez uzasadnionych przyczyn wyższych cen netto towarów wysyłanych do Klientów z Państw Członkowskich innych niż Polska). Z całą pewnością kwestia ta będzie wzbudzać kontrowersje związane z tym z jakich obiektywnych przyczyn nie naruszając zakazu wynikającego z Unijnych regulacji będzie można jednak legalnie wprowadzać odmienne cenniki (art. 4 ust. 2 rozporządzenia dot. geoblockingu).
W założeniach zakaz geoblockingu jest de facto również szansą, zwłaszcza dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (handlowców), które z uwagi na obowiązek dostosowania się do uregulowań Unijnych w większym zakresie odważniej będą poruszać się sferze transakcji poza krajowych, a których wcześniej mogły unikać ze względu na „rozbieżne otoczenie prawne, nieprawność prawną w tym w zakresie praw konsumentów, kwestie związane z ochroną środowiska lub etykietowaniem, kwestie opodatkowania” (motyw 1 rozporządzenia dot. geoblockingu), tym bardziej, iż rozporządzenie dot. geoblockingu przewidziało szereg korzystnych dla handlowców zapisów. Art. 4 ust. 3 Rozporządzenie dot. geoblockingu przewiduje, iż samo przestrzeganie zakazu określonego w art. 4 ust. 1 rozporządzenia dot. geoblockingu (zakazu dyskryminacyjnego różnicowania dostępu do towarów i usług) nie oznacza, że handlowiec ma obowiązek przestrzegać pozaumownych krajowych wymogów prawnych obowiązujących w państwie członkowskim Klienta i dotyczących odnośnych towarów i usług, ani obowiązków informowania klientów o tych wymogach. W motywie 29 rozporządzenia dot. geoblockingu wskazano, iż chodzi m.in. o wymogi dot. etykietowania, wymogi branżowe, obowiązki informacyjne względem Klientów dot. istnienia tych wymogów. Warto również wspomnieć o treści przewidzianego w treści art. 1 ust. 6 rozporządzenia dot. geoblockingu zastrzeżenia, iż pozostawanie w zgodności z przepisami rozporządzenia dot. geoblockingu (przestrzeganie zakazu blokady dostępu do interfejsu i zakazu przekierowywania do innych interfejsów, zakazu stosowania różnych warunków dostępu, udzielanie informacji i pomocy konsumentowi po zawarciu umowy) nie będzie stanowić domniemania, że handlowiec kieruje swoją działalność do państwa członkowskiego w którym konsument ma miejsce zwykłego pobytu lub zamieszkania, a co miałoby znaczenie w zakresie określenia prawa właściwego dla zobowiązania umownego.
Warto dodać, iż nałożony na handlowców obowiązek dot. zakazu dyskryminacji ze względu na instrumenty płatnicze określony w treści art. 5 Rozporządzenia dot. geoblockingu przewiduje zakaz dyskryminacji w zakresie akceptacji przez handlowców środków płatniczych (ze względów związanych z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania lub miejscem prowadzenia działalności, lokalizacją rachunku płatniczego, miejscem prowadzenia działalności dostawcy usług płatniczych lub miejscem wydania instrumentu płatniczego) dot. transakcji elektronicznych dokonywanych za pomocą polecenia przelewu, polecenia zapłaty oraz instrumentu płatniczego opartego na karcie (ale tylko) w obrębie tej samej marki płatniczej i kategorii, jeśli są spełnione wymogi dotyczące uwierzytelnienia zgodnie z dyrektywą (UE) 2015/2366 oraz gdy transakcji dokonuje się w walucie akceptowanej przez handlowca. Na rzecz handlowców przewidziano uprawnienie (w uzasadnionych obiektywnymi przyczynami przypadkach) do wstrzymania dostawy towarów lub świadczenia usługi do czasu gdy handlowiec otrzyma potwierdzenie, że transakcja płatnicza została prawidłowo zainicjowana (art. 5 ust. 2 rozporządzenia do geoblockingu).
W zakresie wpływu rozporządzenia dot. geoblockingu na sytuacje drobnego biznesu (handlowców) warto również wspomnieć o tym, iż przepisy dot. geoblockingu nie będą też negatywnie oddziaływać na przyznane zwolnienia dla podatników podatku od towarów i usług (VAT) w przypadku świadczenia usług elektronicznych. Zgodnie bowiem z treścią art. 4 ust. 4 rozporządzenia dot. geoblockingu „zakaz różnicowania ogólnych warunków dostępu do towarów lub usług w zakresie usług świadczonych przez handlowca drogą elektroniczną nie będzie miał zastosowania do handlowców zwolnionych z VAT na podstawie przepisów tytułu XII rozdziału 1 Dyrektywy 2006/112/WE”. „Powyższe rozwiązanie wynika z tego, iż handlowcy objęci procedurą szczególną określoną w treści wspomnianych przepisów przywołanej dyrektywy nie musza płacić VAT w państwie członkowskim, w którym posiadają siedzibę. Jeżeli handlowcy ci świadczą usługi drogą elektroniczną, zakaz stosowania ogólnych warunków dostępu zróżnicowanych ze względów związanych z przynależnością państwową klienta, jego miejscem zamieszkania lub prowadzenia działalności pociągałby za sobą obowiązek rejestracji celów rozliczania VAT z innymi państwami członkowskimi i mógłby oznaczać dodatkowe koszty, będące nieproporcjonalnym obciążeniem w stosunku do wielkości i charakteru takich handlowców” (motyw 30 rozporządzenia dot. geoblockingu). Warto zauważyć, iż w treści motywu od 24 do 26 rozporządzenia dot. geoblockingu wskazano na kwestie relacji nowych przepisów dot. obowiązków związanych z podatkiem od towarów i usług (VAT) w szczególności na możliwość wykorzystania uproszczonych sposobów składania deklaracji VAT i płatności podatku w ramach tzw. VAT MOSS.
Handlowcy powinni pamiętać, iż aktualnie przygotowane są polskie przepisy dot. geoblockingu tj. chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórzy innych ustaw (dostęp: http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12317508). Zgodnie bowiem z treścią art. 7 rozporządzenie o geoblockingu „każde państwo członkowie wyznacza organ lub organy odpowiedzialne za właściwe i skuteczne egzekwowanie przepisów niniejszego rozporządzenia”, a „Państwa członkowskie ustanawiają przepisy określające środki stosowane przypadku naruszenia przepisów niniejszego rozporządzenia oraz zapewniają ich stosowanie”. Środki mają być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. W dokumencie stanowiącym załącznik do projektu wskazano, iż zadania związane z egzekwowaniem naruszeń przepisów rozporządzenia dot. geoblockingu wykonywać będą sądy powszechne na podstawie przepisów do odpowiedzialności deliktowej (art. 415 k.c) lub kontraktowej (art. 471 k.c.) W zakresie relacji B2C Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie organem właściwym jeśli chodzi o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Zadania Prezesa UOKIK w odniesieniu do sporów zaistniałych na gruncie relacji B2B będą ograniczały się do przypadku gdy geoblokowanie będzie praktyką ograniczającą konkurencję.
Podsumowując wskazać należy, iż nowe uregulowania dot. geoblockingu, które już niedługo zaczną obowiązywać (tj. od 3 grudnia 2018 roku), przynoszą korzyści w szczególności Konsumentom, którzy ze względu na zakaz dyskryminacji będą mieli pełniejszy i bogatszy dostęp do treści interfejsów internetowych handlowców (gdzie często obowiązywały korzystniejsze stawki produktu lub były prezentowane dedykowane produkty) i nie będą mogli już być automatycznie przekierowywani do innych stron internetowych, w tym zwłaszcza zawierających mniej korzystne warunki zawarcia umów, czy asortyment. Zarazem rozporządzenie dot. geoblockingu będzie inicjować pozytywny trend w zakresie ujednolicania regulaminów umownych (warunków sprzedaży towarów i usług) oraz cen. Z perspektywy przedsiębiorców zwłaszcza tych małych uregulowania z jednej strony przyznają im jako Klientom te same prawa, co Konsumentom, z drugiej zaś strony wymuszać będą zmianę interfejsów internetowych, stosowanych regulaminów, cenników, czy nieco mniejszą swobodę w zakresie sposobu odbierania płatności od Klientów, czy stosowania polityki ustalania cen. Wdrożenie ww. zmian, które przecież nie będą znowu, aż tak bardzo kosztowne i trudne, z całą pewnością polepszy jednak konkurencyjność handlowców, zwłaszcza tych będących mikroprzedsiębiorstwami, małymi i średnimi przedsiębiorstwami oraz w konsekwencji (w dłuższej perspektywie) wpłynie korzystnie na ich rozwój.
Autor: Andrzej Wilk, radca prawny, Grupa CHWP – Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy
Geoblocking.docx
world-connection-meeting-at-cyber-space-table-PJ6HRA8.jpg