Source: http://doczz.pl/doc/1129786/nominacje-generalskie-2015---policja-997
Timestamp: 2019-06-27 08:13:07
Legal References Found: art. 168
 art. 1

Art. 168
 art. 115
 art. 1
 art. 168
 art. 168
 art. 1
 art. 168
 art. 115
 art.
168
 art. 1
 art. 1
 art. 168
 art. 19
 art. 19
 art. 144
 art. 19
 art. 19
 art. 168
 art. 168
 art. 168
 Art. 15
 art. 168
 art. 19

art. 168
 art. 168
 art. 168
 art. 35

Document Content:
Nominacje generalskie 2015 - Policja 997
01.08_Layout 1 30.07.2015 16:50 Strona 1
Pierwsza nadinspektor Policji s. 5
Konferencja ,,90 lat Kobiet w Policji”
nr 8 (125), sierpień 2015 r.
ISSN 1734-1167
generalskie 2015
02.08_Layout 1 30.07.2015 16:17 Strona 2
U NAS Komunikacja wewnętrzna w praktyce (22)
90-lecie powstania
policji kobiecej
było okazją
garnizonach
i pokazów
„W granatowym było im do twarzy” to tytuł
wystawy o policji kobiecej, zorganizowanej
w dniach 26 lutego –18 kwietnia w Lublinie.
– Data otwarcia wystawy nie była przypadkowa – mówiła wówczas podinsp. w st. spocz.
Krystyna Sobańska-Stępień. – Właśnie w lutym 1925 r. do jednego z warszawskich mieszkań zawitał kurier z Komendy Głównej Policji
Państwowej i doręczył Stanisławie Paleolog
szarą kopertę. Ta otworzyła ją i przeczytała:
Przyjmuję panią z dniem 16 kwietnia 1925 roku
na próbną służbę w Policji Państwowej
w charakterze posterunkowego... To był początek służby kobiet w policji. Stanisława Filipina Paleolog kierowała policją kobiecą do
Większość atrakcji miała premierę przy
okazji Święta Policji, które w tym roku obchodzono właśnie pod hasłem 90-lecia służby
kobiet w Policji. W wielu garnizonach wystawy, konferencje, wykłady i pokazy poświęcone kobietom odbyły się wcześniej. Na
przykład Wydział Komunikacji Społecznej
KWP w Gorzowie Wlkp. zorganizował wystawę „Kobiety w lubuskiej Policji”. Ekspozycję można oglądać w KWP w Gorzowie
Wlkp. do 30 sierpnia br.
Komenda Główna Policji natomiast zorganizowała Międzynarodową Konferencję Naukową „90 lat Kobiet w Policji” poświęconą
służbie kobiet w Policji przedwojennej
i współczesnej, która odbyła się 23 lipca br.
w Warszawie, pod honorowym patronatem
Prezes Rady Ministrów RP Pani Ewy Kopacz.
W tym czasie odbyły się także centralne obchody Święta Policji, międzynarodowe seminarium IPA „World Seminar for Young Police
Officers” i wystawy tematyczne. Ale jubileusz kobiet w policyjnym mundurze to także
specjalny numer „Policji 997”. To również
wydanie przez Pocztę Polską okolicznościowej karty pocztowej oraz spersonalizowanego
WYDANIE SPECJALNE nr 3
ISSN 2391-4335
lat Kobiet
znaczka pocztowego z okazji jubileuszu
90-lecia kobiet w Policji. Dla najmłodszych
przygotowano drugi numer komiksu popularyzującego pracę Policji, którego pierwsza
część pt. „Skarb Krzywoustego” wydana została na Święto Policji 2014 r. Tym razem akcja przenosi się do Krakowa, a młodzi bohaterowie wraz z komisarz Kasią Przygodą
szukają tytułowego zaginionego obrazu.
Trwają też prace nad umożliwieniem tłumaczenia książki Stanisławy Filipiny Paleolog
o policji kobiecej, która po II wojnie światowej ukazała się w Wielkiej Brytanii, a także
wznowienia pozycji w Polsce.
03.08_Layout 1 31.07.2015 11:09 Strona 3
s. 24 .KRAJ.
s. 36 Rozmaitości
Komunikacja wewnętrzna w praktyce
s. 2 Z okazji jubileuszu – wystawy i publikacje na 90-lecie kobiet
.ŚWIĘTO POLICJI 2015.
s. 4 Ku chwale Ojczyzny! – tymi słowami gen. insp. Krzysztof Gajewski
zakończył podziękowanie w imieniu awansowanych
Pierwsza nadinspektor Policji
s. 5 Łagodność i empatia – rozmowa z nadinsp. Ireną Doroszkiewicz,
komendantem wojewódzkim Policji w Opolu
s. 6 Wielka radość – mama nowo mianowanej pani generał
była szczęśliwa i dumna z córki
Centralne obchody Święta Policji 2015
s. 7 Odznaczenia, kwiaty i wieńce za poległych, deﬁlada, festyn
s. 10 Uznanie i nagrody – rozstrzygnięcie ósmej edycji konkursu
.90 LAT KOBIET W POLICJI.
s. 12 Obrady w Sali Kolumnowej – jeszcze nigdy w budynku Sejmu
nie było tylu policjantek w galowych mundurach
.KOBIETY W POLICJI.
I Policyjna Pływacka Sztafeta Kobieca
s. 16 Sztafeta to suma małych wygranych – dwanaście uczestniczek
sztafety pokonało blisko 210 mil morskich
.SZKOŁA POLICJI W SŁUPSKU.
s. 18 Historia w pigułce
s. 18 Jubileusz – relacja z uroczystości
s. 19 Stale się rozwĳamy – rozmowa z komendantem szkoły
insp. Jackiem Gilem
.CENTRUM SZKOLENIA POLICJI W LEGIONOWIE.
s. 20 To już 25 lat – odznaczenia, awanse, gratulacje
.MIĘDZYNARODOWE STOWARZYSZENIE POLICJI.
3. Światowe Seminarium IPA dla Młodych Policjantów
s. 21 Oferta dla młodych
.STOWARZYSZENIE EMERYTÓW i RENCISTÓW.
.POLICYJNYCH.
s. 22 Ćwierć wieku stowarzyszenia
s. 23 Nie przywileje, lecz uprawnienia – rozmowa
z insp. w st. spocz. Zdzisławem Czarneckim, prezesem Zarządu
Głównego Stowarzyszenia
.DLA NAS.
s. 24 Pani nadinspektor czy nadinspektorka?
.PRAWA CZŁOWIEKA.
s. 25 Przeciw dyskryminacji – warsztaty antydyskryminacyjne
Mł. insp. Gerard Bah – pełnomocnik komendanta wojewódzkiego
.ŚWIĘTO POLICJI 2015 W KRAJU.
.SZTANDARY DLA KOMEND POLICJI.
s. 31 Sierpień w latach 1925, 1975 i 1995
.TYLKO SŁUŻBA.
s. 32 Na kolei
Komisariat Kolejowy KWP we Wrocławiu
s. 32 Na torach, peronach, bocznicach
.POLICJANT SŁUŻBY KRYMINALNEJ ROKU 2015.
s. 35 Zwyciężyli najlepsi – w klasyﬁkacji generalnej zwyciężył Lublin
.PRAWO.
Zmiany w postępowaniu przygotowawczym
s. 38 Czas na praktykę
.PREWENCJA.
s. 40 Kampania w stylu retro
.TYLKO ŻYCIE.
Sprawa Barrego
s. 41 Smutna historia wesołego psa – czy policjant zostanie
właścicielem psa, któremu uratował życie
s. 44 Szkolenie eksperckie
.PASJE.
s. 45 Moim dopalaczem jest sport – to hasło ostródzkiej akcji skierowanej do młodzieży
s. 46 Rozmaitości
.ŚWIAT.
s. 48 Rozmaitości
Zapowiedzi i uroczystości
s. 51 Sierpień 2015
zdj. na okładce Andrzej Mitura
04-06.08_Layout 1 30.07.2015 16:22 Strona 4
ŚWIĘTO POLICJI 2015 Nominacje generalskie
Pamiątkowe zdjęcie przed Belwederem. W pierwszym szeregu od lewej stoją: nadinsp. Krzysztof Zgłobicki, minister spraw wewnętrznych Teresa
Piotrowska, nadinsp. Irena Doroszkiewicz, nadinsp. Jarosław Sawicki, wyżej: nadinsp. Cezary Popławski, gen. insp. Krzysztof Gajewski
i nadinsp. Michał Domaradzki
Podczas uroczystości w Belwederze 23 lipca br. Prezydent RP Bronisław
Komorowski mianował na stopień generalnego inspektora Komendanta
Głównego Policji nadinsp. Krzysztofa Gajewskiego i wręczył nominacje
generalskie pięciorgu wyższym oﬁcerom Policji.
topień nadinspektora otrzymali: insp.
Cezary Popławski, zastępca Komendanta Głównego Policji, insp. Irena
Doroszkiewicz, komendant wojewódzki Policji w Opolu, insp. Michał Domaradzki, komendant stołeczny Policji, insp. Jarosław Sawicki, komendant wojewódzki Policji
w Szczecinie oraz Krzysztof Zgłobicki, ko-
mendant wojewódzki Policji w Bydgoszczy.
Z rąk minister spraw wewnętrznych Teresy
Piotrowskiej mianowani odebrali szable generalskie, a Komendant Główny Policji pamiątkowy kordzik.
– To dla Was ukoronowanie dotychczasowej służby – zwrócił się do nominowanych
prezydent Bronisław Komorowski. – Ale to
także kolejny sygnał stojący przed nami
wszystkimi, zachęcający do pomnożenia wysiłku na rzecz jeszcze lepszej służby na rzecz
Polski. Życzę, abyście Państwo z poczuciem
odpowiedzialności kontynuowali swoją
piękną, ważną służbę na rzecz bezpieczeństwa obywateli, na rzecz bezpieczeństwa
kraju, na rzecz czynienia naszego kraju lepszym. Wszystkim życzę osobistej satysfakcji
i osobistego przekonania, że każdy z nas, tak
naprawdę, tak na końcu, zawsze kieruje się
myślą o tym, że to wszystko jest dla Polski.
W imieniu awansowanych głos zabrał Komendant Główny Policji gen. insp. Krzysztof
Gajewski, który podziękował za zaszczyt
i honor, jaki ich spotkał.
– Nominacje traktujemy też jako podziękowanie dla naszej formacji, formacji szczególnej, w której służą szczególni ludzie, którzy swoim zaangażowaniem i determinacją
wypełniają codzienną trudną służbę – powiedział gen. insp. Krzysztof Gajewski.
04-06.08_Layout 1 30.07.2015 16:22 Strona 5
– Podziękowania kieruję do rodzin wszystkich
funkcjonariuszy Policji za to, że są z nami
i dzielą nasze trudy, a jako człowiek munduru
powiem krótko: „Ku chwale Ojczyzny!”.
Gen. insp. Krzysztof Gajewski urodził
się w 1958 r. w Chełmnie. Służbę zaczął
w 1983 r. Był m.in.: komendantem miejskim
Policji w Gdańsku, komendantem wojewódzkim Policji w Bydgoszczy, komendantem wojewódzkim w Gdańsku. W styczniu 2012 roku
został powołany na stanowisko pierwszego
zastępcy Komendanta Głównego Policji. Od
12 lutego br. stoi na czele polskiej Policji.
Nadinsp. Cezary Popławski urodził się
w 1967 r. w Rajczy. Służbę zaczął w 1987
roku. Był m.in.: komendantem Komisariatu
Policji w Muszynie i naczelnikiem WRD
KWP w Łodzi oraz zastępcą komendanta
wojewódzkiego Policji w Łodzi. W 2013 roku
został komendantem wojewódzkim Policji
w Radomiu, a w lutym br. zastępcą Komendanta Głównego Policji.
Nadinsp. Irena Doroszkiewicz urodziła się w 1965 r. w Białymstoku. Do Policji
wstąpiła w 1990 r. Pełniła m.in. funkcje: naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia KMP
w Białymstoku, naczelnika Inspektoratu
KWP w Białymstoku, była też komendantem
miejskim Policji w Białymstoku. W 2013 roku
została komendantem wojewódzkim Policji
Nadinsp. Michał Domaradzki urodził
się w 1973 r. w Skarżysku-Kamiennej. Służbę
w Policji rozpoczął w 1992 r. Był m.in.: komendantem powiatowym w Skarżysku-Kamiennej i komendantem miejskim w Kielcach, I zastępcą komendanta wojewódzkiego
Policji w Kielcach i I zastępcą komendanta
stołecznego. W 2013 r. został komendantem
wojewódzkim Policji w Lublinie, a w 2014
roku komendantem stołecznym Policji.
Nadinsp. Jarosław Sawicki urodził się
w 1966 r. w Drezdenku. Służbę zaczął
w 1986 r. Był m.in.: komendantem Komisariatu Policji I w Gorzowie Wielkopolskim,
komendantem miejskim Policji, a następnie
zastępcą komendanta wojewódzkiego Policji
w Gorzowie Wielkopolskim, a w 2013 r. został powołany na stanowisko komendanta wojewódzkiego Policji w Szczecinie.
Nadinsp. Krzysztof Zgłobicki urodził
się w 1960 r. w Gdańsku. Służbę zaczął
w 1979 r. Był m.in.: naczelnikiem Wydziału
Dochodzeniowo-Śledczego KMP w Gdańsku,
zastępcą komendanta miejskiego w tym mieście, komendantem miejskim Policji w Gdańsku, zastępcą komendanta wojewódzkiego
Policji w Gdańsku, a od 2013 r. komendantem
wojewódzkim Policji w Bydgoszczy. PAWEŁ OSTASZEWSKI
Pierwsza nadinspektor Policji ŚWIĘTO POLICJI 2015
i empatia
Rozmowa z nadinsp. Ireną
Doroszkiewicz, komendantem
wojewódzkim Policji w Opolu
Jak czuje się pierwsza kobieta generał
w polskiej Policji?
– Jak co dzień, chociaż odczuwam presję
nominacji. Zawsze tym pierwszym jest ciężej. Każdy patrzy, jak mi się będzie dalej pracowało, teraz już jako nadinspektor.
Czym dla Pani jest ta nominacja?
– Ogromną nagrodą i wyróżnieniem. Traktuję ją jak uhonorowanie wszystkich kobiet
w Policji. Jestem pierwsza, ale mam taką nadzieję, a właściwie pewność, że nie ostatnia.
W tym roku mĳa 25 lat mojej służby. Nie
jest to podsumowanie, bo nie zamierzam,
wbrew temu co czytałam w prasie, odchodzić
na emeryturę. Zresztą nie pozwoliłaby mi
na to moja wewnętrzna energia. Na pewno
jest to ukoronowanie dotychczasowej służby.
Przypomnĳmy – gdzie zaczynała Pani
służbę?
– W rodzinnym Białymstoku, w komisariacie jako sekretarka. Bardzo miło to wspominam. W latach 90. sekretarki także były
na etatach policyjnych. Byłam już po studiach, ale chyba ktoś doszedł do wniosku,
że nawet z dyplomem można zacząć od sekretariatu. Całe życie związana byłam ze
służbami wspomagającymi, a to kadry, a to
wydział prezydialny, inspektorat, wydział
kontroli i dopiero w 2010 r. zostałam komendantem miejskim Policji w Białymstoku,
a w 2013 roku komendantem wojewódzkim
A jak to się stało, że pedagog
z wykształcenia traﬁł do Policji?
– Skończyłam pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą, więc trochę powiązania z Policją
było. Praktykę dyplomową miałam w policyjnej izbie dziecka i bardzo mi się tam spodobało. Jednak gdy dostałam się do Policji,
nie było tam wolnych miejsc. Później jeszcze
próbowałam, ale z czasem przyzwyczaiłam
się do kadr i doszłam do wniosku, że lepiej
robić coś bardzo dobrze w jednym miejscu
niż miotać się i robić wszystko połowicznie.
Jak policjanci reagują na szefa kobietę?
– Nigdy nie spotkałam się bezpośrednio
z jakąś negatywną oceną mojej osoby. Niezależnie – kobieta czy mężczyzna – każdy
ma prawo do swojej oceny na temat innego
człowieka. Pewnie krążą na mój temat jakieś
opinie, które wcale by mi się nie spodobały,
gdybym je usłyszała. Nie zawsze decyzje,
które podejmuję, każdemu muszą się podobać. Nie wiem właściwie, czego policjanci
oczekiwali, gdy przyszłam do Opola… Gdy
zostałam komendantem miejskim w Białymstoku, sytuacja była inna. Znałam większość
policjantów, oni też mnie znali. Także z takiej troszeczkę ostrej strony. Jako młoda policjantka byłam bardziej zadziorna. I wtedy,
gdy zostałam szefem, wszyscy zdziwili się,
że złagodniałam. Człowiek się zmienia.
Teraz weszłam w jeszcze łagodniejszą fazę
swojego życia. Taki wiek… Złagodniał mi
głos, podejmuję inne decyzje. Waga tych
decyzji też jest inna, a za każdą muszę być
całkowicie odpowiedzialna. Wolę być osobą,
która stosuje marchewkę aniżeli kij. Ludzie
lubią być doceniani i zauważani przez swoich przełożonych. Traktowanie podwładnych przedmiotowo do niczego dobrego nie
Patrząc wstecz na ścieżkę swojej kariery,
proszę spróbować odpowiedzieć – czy
kobietom w Policji jest trudniej?
– Zależy na jakim stanowisku. Myślę, że
bardzo trudno jest paniom, które zaczynają
służbę jako policjant patrolowy. Muszą w to
wkładać dużo siły fizycznej. Ja akurat nie
byłam policjantem patrolowym, więc mogę
to sobie tylko wyobrazić. Panie, które będą
czytać ten wywiad, może pokiwają głowami
z politowaniem, bo teoretycznie, cóż mogę
04-06.08_Layout 1 30.07.2015 16:23 Strona 6
ŚWIĘTO POLICJI 2015 Pierwsza nadinspektor Policji
o tym wiedzieć. Ale proszę mi wierzyć, empatii mi nie brakuje,
a rozmowy z policjantami i policjantkami prowadzą właśnie do takich konstatacji.
Mam szczęście do ludzi. Przez całą służbę tak było. Miałam dobrych przełożonych. Kilku mogę pominąć w tych wychwalaniach,
ale generalnie było dobrze. Miałam i mam też dobrych podwładnych.
Są mądrzy i inteligentni, a to nie zawsze idzie w parze, angażują się
w to, co robią. Mając wokół takich ludzi, jest łatwiej. Wśród znajomych policjantek też nie spotkałam się z narzekaniami, że ktoś
rzucał im kłody pod nogi dlatego, że są kobietami.
Co kobiety wnoszą do służb mundurowych, szczególnie oczywiście
do Policji?
– Łagodność.
Ale gdzie ta łagodność się przydaje, bo przecież nie w konfrontacji
z przestępcami?
– Oczywiście, ale jeżeli patrol, w którym jest kobieta, podejmuje
interwencję, np. podczas domowych awantur, to panowie milkną.
Dziwią się, że przyszła kobieta i nie wypada zachowywać się byle
jak. Także w miejscu pracy. Jest mniej wulgaryzmów, panowie się
miarkują. Wobec kobiety starają się zachować jak najlepiej.
Jak łączy Pani pracę zawodową z życiem rodzinnym?
– Mam dwóch synów – starszy 26 lat, młodszy to tegoroczny maturzysta. Miałam i mam obok siebie dobrą instytucję – babcię, czyli
moją mamę, która z powodu likwidacji zakładu pracy przeszła na
wcześniejszą emeryturę i bardzo mi pomagała. Starszy syn przeszedł
przez żłobek i przedszkole, ale młodszy miał już komfortowe warunki
do 6. roku życia. Gdy byłam w pracy, zajmowała się nim babcia. Moi
chłopcy poznali komendy na wylot. Kiedy musiałam zostawać po
godzinach, jechałam po nich. Zabierali zabawki i urządzali biegi
po korytarzach. Komendę miejską w Białymstoku znali od piwnic
po ostatnie piętro. Tak sobie radziłam… Starszy syn chodził na kurs
karate i akurat miał trening, gdy ogłoszono alarm. Wtedy nie miałam
z kim tych swoich chłopaków zostawić. Zabrałam więc ich do jednostki, starszy był w karatedze, bo nie było czasu na przebranie. Alarm
Co robi Pani poza służbą, w chwilach wolnych? Jaki jest Pani
sposób na odstresowanie?
– Uwielbiam czytać książki, i to różnego rodzaju. Kryminały oczywiście też, bo lubię dobrą sensację, ale wiele radości dają mi książki
ﬁlozoﬁczne. Pomagają w spojrzeniu na świat. Ostatnio skończyłam
dwie takie pozycje: „Mini-wykłady o maxi-sprawach” Leszka Kołakowskiego oraz „ Żywot i pouczenia” Abby Doroteusza, jednego
z ojców monastycyzmu chrześcĳańskiego.
A ja słyszałem o haftowaniu…
– Tak, jak najbardziej. Teraz jednak odłożyłam to na bok, bo
nie bardzo mam czas. Do haftowania trzeba mieć wenę. Niby to
praca odtwórcza – jest wzór, kolory i robi się krzyżyki na tkaninie,
ale jak zabraknie siły i chęci, to nic dobrego z haftowania nie wyjdzie. Nici się poplączą i tylko się człowiek nadenerwuje, a miał
się odstresować.
Ponoć w rodzinie nie jest Pani jedyną kobietą w mundurze?
– Jestem pierwsza, ale nie ostatnia. Mam bratanicę, moją córkę
chrzestną, która od ośmiu lat służy w Policji. To sierż. sztab. Sylwia
Onopiuk z KWP w Białymstoku. Na nominację przyjechała też kom.
Ryta Siwierska, moja przyjaciółka z KMP w Białymstoku. Prawie
równo zaczynałyśmy służbę. Jest też młodszy syn. Starszy mieszka
za granicą, tam skończył studia, przyjeżdża za dwa tygodnie, bo
właśnie za dwa tygodnie zostanę teściową.
Gratuluję i dziękuję za rozmowę. PAWEŁ OSTASZEWSKI
raz z nowymi policyjnymi generałami do Belwederu przybyli także ich najbliżsi, którzy z uwagą śledzili ceremonię.
– To dla mnie wielka radość – powiedziała po uroczystości
Nadzieja Doroszkiewicz, mama pierwszej policjantki w stopniu
nadinspektora. – Wspaniała ceremonia. Nigdy nie spodziewałam
się, że doczekam takiej chwili. To wszystko za jej trud, za wyrzeczenia. Ona zawsze była odważną dziewczyną i bardzo chciała być
policjantką. Powoli pięła się po szczeblach kariery. I oto dzisiaj
taka uroczystość.
Pani Nadzieja nie kryje emocji. Gdy przypominam, jak świeżo
upieczona pani generał ciepło wypowiadała się o pomocy, jaką miała
na co dzień od mamy, ta mówi zwyczajnie. – A która matka nie poświęci się dla swoich dzieci? Każda chce, aby jej dzieciom było jak
najlepiej. Jest tu jeszcze moja wnuczka, która idzie w ślady swojej
ciotki. Dzieci trzeba wspierać. Różnie w życiu bywa, ale dzieci,
także te dorosłe, muszą wiedzieć, że jesteśmy z nimi. Każda matka
i każdy ojciec powinien wspierać swoje dzieci.
Uroczystości przyglądał się również dziewiętnastoletni syn pani
nadinspektor.
– Co teraz czuję? – Maciej Fiedziukiewicz powtarza moje pytanie.
– Przede wszystkim dumę. Trudno to określić, bo jest jeszcze lekki
szok i dopiero to wszystko do mnie dociera. Czasami przychodzi
myśl – czy nie pójść w ślady mamy, ale na razie przede mną studia.
Wszystkim rodzinom podziękował Prezydent RP Bronisław Komorowski.
– Każdy awans okupiony jest także pewnymi wyrzeczeniami
w życiu osobistym – powiedział. – Bez wsparcia rodzin żaden awans
nie byłby możliwy. P.Ost.
07-09.08_Layout 1 30.07.2015 16:37 Strona 7
Przeglądu pododdziałów dokonują Premier Ewa Kopacz
i Komendant Główny Policji gen. insp. Krzysztof Gajewski
Tegoroczne obchody Święta Policji
upłynęły pod znakiem
dziewięćdziesięciolecia służby
kobiet w formacji. Centralne
obchody z udziałem Prezes Rady
Ministrów RP Ewy Kopacz odbyły
się w Warszawie na pl. Marszałka
więto Policji przypada 24 lipca, w rocznicę powołania przez Sejm RP w 1919
roku Policji Państwowej.
Pańkowski, prawosławny ordynariusz Wojska
Polskiego, biskup siemiatycki.
PAMIĘĆ O KOLEGACH
Drugiego dnia obchodów złożono wieniec
przy obelisku „Poległym Policjantom –
Rzeczpospolita Polska” na dziedzińcu komendy głównej.
Uroczystość przy Tablicy Pamięci w gmachu KGP zgromadziła kierownictwo resortu
spraw wewnętrznych, komendy głównej, duchowieństwo, przedstawicieli Fundacji
Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych
Policjantach, a przede wszystkim rodziny
nieżyjących funkcjonariuszy.
– W takich momentach żadne słowa nie są
w stanie oddać tego, o czym myślimy i co czujemy – zabrała głos minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska. – Ci funkcjonariusze
zginęli dlatego, że starali się, aby Polacy byli
bezpieczni. I rzeczywiście rotę policyjnego
ślubowania wypełnili do ostatniej litery.
W Sali Generalskiej dokonano uroczystego
wpięcia do Księgi Pamięci kart z biogramami
nieżyjących policjantów. Najbliżsi odsłonili
tabliczki epitaﬁjne na ścianie pamięci. Przybyły trzy nowe nazwiska: st. sierż. Robert
Ratajczak z KMP w Lesznie, st. sierż. Robert
Przygoda z KPP w Strzyżowie i sierż. sztab.
Przemysław Psut z SPPP w Zielonej Górze
z miejscem pełnienia służby w Gorzowie
Wielkopolskim. Wszyscy minutą ciszy uczcili
NOMINACJE I KONFERENCJA
Już w przeddzień święta w Belwederze Prezydent RP Bronisław Komorowski wręczył
nominacje generalskie sześciorgu oﬁcerom
Policji, w tym pierwszej policjantce Irenie
Doroszkiewicz, komendantowi wojewódzkiemu Policji w Opolu. Akt nominacji na stopień generalnego inspektora odebrał Komendant Główny Policji nadinsp. Krzysztof
Gajewski (więcej o nominacjach na str. 4).
Bezpośrednio po uroczystości w Belwederze
w Sali Kolumnowej Sejmu RP rozpoczęła się
„90 lat Kobiet w Policji” (relacja na str. 12).
Po południu w Metropolitarnej Katedrze
Prawosławnej pw. św. Marii Magdaleny na
warszawskiej Pradze odbyło się nabożeństwo
dziękczynne w intencji funkcjonariuszy
i pracowników Policji, któremu przewodniczył delegat Świętego Soboru Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego ds. Duszpasterstwa Policji bp Jerzy
Absolwentów WSPol. w Szczytnie promowali: gen. insp. Krzysztof Gajewski oraz
07-09.08_Layout 1 30.07.2015 16:42 Strona 8
Uczestnicy 3. Światowego Seminarium IPA dla Młodych Policjantów, zorganizowanego
przez KGP i Sekcję Polską IPA
Nowi podkomisarze
Policji – czapki w górę!
Zamek Królewski w Warszawie – profesor
Marek Konopczyński odbiera gratulacje
od minister Teresy Piotrowskiej
zawierzamy ich Bogu z wdzięcznością i podziwem.
Po nabożeństwie wszyscy przeszli do sali
konferencyjnej ordynariatu, gdzie złożono
gratulacje i wręczono nagrody laureatom Konkursu „Policjant, który mi pomógł (szerzej
o konkursie piszemy na str. 10).
Spotkanie zakończył występ chóru KSP
i orkiestry KWP w Katowicach.
NA ZAMKU KRÓLEWSKIM I PLACU
25 lipca br. na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się gala wręczenia nominacji
i odznaczeń. Wśród wyróżnionych znalazł się
poprzedni komendant główny gen. insp. dr
Marek Działoszyński, odznaczony Krzyżem
Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, oraz
prof. zw. dr hab. Marek Konopczyński, rektor
asp. sztab. Marka Dziakowicza z KP I w Wałbrzychu, który 20 lipca br., będąc na urlopie,
zginął ratując nad Bałtykiem tonącego nastolatka. Policjant osierocił dwoje dzieci
i zostawił pogrążoną w żalu żonę.
Wieczorem w Katedrze Polowej Wojska
Polskiego pw. NMP Królowej Polski delegat
Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Policji, ordynariusz polowy WP
ks. bp Józef Guzdek, wraz z policyjnymi
kapelanami, sprawował eucharystię w intencji poległych policjantów.
– Dziś w sposób szczególny uwaga całego
środowiska policyjnego zwrócona jest w Waszą stronę – krajowy duszpasterz Policji w homilii zwrócił się do rodzin poległych policjantów. – Razem z Wami odczuwamy, jak
wielką stratą jest śmierć najbliższej osoby:
syna, męża, ojca. Staramy się zrozumieć Wasz
ból i poczucie osamotnienia. Jednocześnie
składamy hołd policjantom, którzy za wierność swojej misji zapłacili życiem. Zapominając o sobie i gardząc niebezpieczeństwem,
oddali naszemu społeczeństwu bezcenną
przysługę. Dzisiaj, podczas tej świętej liturgii
Gala na Zamku Królewskim w Warszawie
07-09.08_Layout 1 30.07.2015 16:37 Strona 9
Msza święta w Bazylice św. Krzyża
Odsłonięcie tabliczek epitaﬁjnych na Tablicy
Pamięci w KGP
Pedagogium – Wyższej Szkoły Nauk Społecznych, członek Rady Naukowej naszego
pisma, który został uhonorowany srebrnym
Medalem za Zasługi dla Policji.
Następnie z placu Zamkowego Krakowskim Przedmieściem kolumna pododdziałów
przemaszerowała na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Obchody rozpoczęły się wraz
z przybyciem Premier Ewy Kopacz. Przy Grobie Nieznanego Żołnierza nastąpiła uroczysta
– Jestem zaszczycony, że mogę stać na
czele tej formacji, której funkcjonariusze wie-
Nabożeństwo prawosławne
dzą, że bycie policjantem, to nie tylko zawód,
ale przede wszystkim misja – misja służenia
innym – powiedział podczas powitania
Komendant Główny Policji gen. insp. Krzysztof Gajewski. – Serdecznie dziękuję wszystkim policjantkom i policjantom, pracownikom Policji za wszystko co robią dla
zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców
Policjanci stołecznego OPP złożyli przysięgę, a absolwenci WSPol. w Szczytnie zostali promowani na pierwszy stopień oﬁcerski.
W swoim wystąpieniu Prezes Rady Ministrów RP, Ewa Kopacz przywołała postać śp.
Marka Dziakowicza z Wałbrzycha, który zginął,
ratując tonącego młodego mężczyznę. – Choć
nie pełnił tego dnia służby, pokazał prawdziwe
znaczenie tego słowa – pani premier zwróciła
się do wszystkich obecnych. – Pokazał, że policjantem się jest, a nie – bywa.
Musztra paradna w wykonaniu Orkiestry
Reprezentacyjnej Policji, pokaz sprawności
Motocyklowej Asysty Honorowej oraz deﬁlada pododdziałów zakończyły uroczystość.
Msza święta w niedzielę 26 lipca br. o 9.00
w Bazylice św. Krzyża, pod przewodnictwem
Na Agrykoli zagrała także Reprezentacja Policji Kobiet
krajowego duszpasterza Policji bp. Józefa
Guzdka rozpoczęła ostatni dzień obchodów.
Nabożeństwo transmitowane było przez
Polskie Radio. Oprawa ceremonialna mszy
świętej: udział pocztu sztandarowego KGP,
kompanii reprezentacyjnej warszawskiego
OPP oraz Orkiestry Reprezentacyjnej Policji
i chóru KSP, została nagrodzona owacją na
W południe na terenie Warszawskiego
Centrum Sportu Młodzieżowego Agrykola
rozpoczął się piknik rodzinny. Pokaz tresury
psów służbowych, stoiska służb mundurowych, symulator jazdy oraz mecze piłkarskie
były głównymi atrakcjami festynu zorganizowanego przez IPA i KSP. (szczegóły
dostępne są na stronach internetowych
isp.policja.pl oraz policja.pl).
Wieczorem w Teatrze na Wyspie w Łazienkach Królewskich Orkiestra Reprezentacyjna Policji dała wspaniały koncert, gorąco
przyjęty przez publiczność zgromadzoną
w amﬁteatrze. PAWEŁ OSTASZEWSKI
zdj. autor (2), Andrzej Mitura (5),
Sławomir Katarzyński (1), Marek Krupa (1),
Piotr Maciejczak (1), Aneta Sobieraj (1)
Na stoisku na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego wielką popularnością
cieszyły się wydawnictwa KGP
10-11.08_Layout 1 30.07.2015 16:44 Strona 10
ŚWIĘTO POLICJI 2015 Policjant, który mi pomógł
Wyróżnieni (ze statuetkami) wraz ze swoimi komendantami, przedstawicielami KGP oraz minister spraw wewnętrznych Teresą Piotrowską
i kierowniczką „Niebieskiej Linii” Renatą Durdą
Już po raz ósmy rozstrzygnięto ogólnopolski konkurs
„Policjant, który mi pomógł”. Spośród prawie
150 zgłoszeń kapituła plebiscytu wybrała pięciu
tegorocznych laureatów. Zostali nimi:
asp. sztab. Aldona Nowak z KPP w Gnieźnie,
sierż. Ewa Urbańczyk z KP IV KMP w Rudzie Śląskiej,
asp. Arkadiusz Bober z KPP w Kępnie,
st. sierż. Grzegorz Gwiżdż z KPP w Limanowej
i mł. asp. Tomasz Szepietowski z KPP w Siemiatyczach.
lebiscyt na stróżów prawa, którzy wzorowo wypełniają swoje
obowiązki i z zaangażowaniem niosą pomoc oﬁarom doznającym krzywdy ze strony najbliższych, organizuje Ogólnopolskie
Pogotowie dla Oﬁar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” Instytutu Psychologii Zdrowia PTP. Całemu przedsięwzięciu patronuje
Komendant Główny Policji, a wspiera je także Rządowy program
ograniczenia przestępczości i aspołecznych zachowań „Razem bezpieczniej”.
Policjantów zgłaszać mogą osoby prywatne i organizacje, wyłączając oczywiście Policję. W tym roku wpłynęło 149 zgłoszeń z całego kraju. Kapituła konkursu, w skład której wchodzą przedstawiciele „Niebieskiej Linii”, Biura Prewencji i Ruchu Drogowego
KGP oraz zwycięzcy trzech ostatnich edycji konkursu, wyłoniła
pięciu laureatów.
W Święto Policji, 24 lipca br., z wyróżnionymi oraz szefami ich
jednostek spotkali się minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, Komendant Główny Policji gen. insp. Krzysztof Gajewski,
kierowniczka „Niebieskiej Linii” Renata Durda oraz krajowy duszpasterz Policji bp. Józef Guzdek. Policjanci uczestniczyli najpierw
w mszy świętej w katedrze polowej WP, a następnie odebrali gratulacje i nagrody podczas spotkania w sali konferencyjnej ordynariatu
Dzień później, podczas centralnych obchodów Święta Policji na
placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, Premier Ewa
Kopacz wręczyła laureatom konkursu statuetki zwycięzców.
Przedstawiamy wyróżnionych, prezentując fragmenty zgłoszeń.
Poszczególnych laureatów będziemy przedstawiać w kolejnych numerach „Policji 997”.
Asp. sztab. Aldona Nowak z KPP
w Gnieźnie służy w Policji od 1992 roku.
Od ośmiu lat kieruje Zespołem Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii.
Znana w całym mieście, zawsze gotowa
spieszyć z pomocą.
Wieloletnie doświadczenie, niespotykane
zaangażowanie w pracę z całymi rodzinami, człowiek instytucja, rzetelność i oddanie, świetna znajomość kilku pokoleń
gnieźnieńskich rodzin, skuteczność oddziaływania wręcz magiczna, świetnie współpracuje z mediami, dzięki czemu propaguje
10-11.08_Layout 1 30.07.2015 16:44 Strona 11
Policjant, który mi pomógł ŚWIĘTO POLICJI 2015
wiedzę o miejscach udzielania pomocy, a także zachęca do ujawniania
przemocy i daje nadzieję na uwolnienie się z bezsilności, gotowość do
udzielania pomocy bez względu na porę dnia i nocy, chorobę czy wakacje,
różnorodność stosowanych metod i wiedzy z różnych dziedzin – psychologii, pedagogiki, pracy społecznej, prawa – takimi słowami można zdeﬁniować postać i służbę Aldony Nowak. W Gnieźnie jest synonimem
Sierż. Ewa Urbańczyk z KP IV
KMP w Rudzie Śląskiej służy w Policji
od czterech lat. Działa w służbie prewencyjnej w trudnej dzielnicy, angażując
się tam w działania skierowane zarówno
do przedszkolaków, jak i osób dorosłych.
Mam założoną niebieską kartę, w związku
z tym potrzebowałam pomocy, którą otrzymałam od Pani Ewy. (…) Pani Urbańczyk,
znając moją sytuację z naszych rozmów
i z opinii innych, pomagała mi jak tylko
mogła. Mogłam do niej zadzwonić zawsze
wtedy, kiedy nie wiedziałam, co robić. (…) Dla mnie ważne jest to, że
mam w niej oparcie, jakiego nie spodziewałam się od jakichkolwiek służb
mundurowych. Pani Ewa nie pomagała mi tylko jako policjant, ale jako
kobieta, która widziała, ile krzywdy wyrządził mi mój mąż. To w niej cenię
i dziękuję Bogu za to, że w kryzysowym dla mnie czasie obdarzył mnie
wsparciem tak wartościowej osoby, jak Pani Ewa Urbańczyk.
St. sierż. Grzegorz Gwiżdż z KPP
w Limanowej w Policji służy od 2011
roku. Grzegorz Gwiżdż jest dzielnicowym. Dzięki pracy w terenie nawiązuje
bezpośrednie kontakty z mieszkańcami,
a dzięki empatii i wrażliwości udaje mu
się rozwiązywać nawet najtrudniejsze
Sierżant Grzegorz Gwiżdż to wyjątkowy
człowiek. Kompetentny, ambitny z niesamowitym zaangażowaniem, zrozumieniem
i spokojem. Wkłada całe serce i dodaje otuchy, by osoba dotknięta przemocą odzyskała wiarę w siebie i w to, że
życie może być lepsze. Ja osobiście doświadczyłam jego wielkiej pomocy
i wsparcia. Jestem wdzięczna losowi, że w tak trudnej życiowej sytuacji
traﬁłam na tak wspaniałego policjanta. Życzę każdemu, kto znalazł się
w takiej sytuacji jak moja, aby jakiś dobry człowiek pomógł mu tak
Asp. Arkadiusz Bober z KPP
w Kępnie w Policji służy od 2003 r. Jest
dzielnicowym, który świetnie zna swój
teren i potrzeby ludzi. Z poświęceniem
niesie pomoc tym, którzy jej potrzebują.
Od kilkunastu lat byłam żoną alkoholika, który poniżał mnie i moje dzieci, bił
mnie, kontrolował (…) groził mi siekierą.
Wtedy zadzwoniłam do naszego dzielnicowego, który nie odbywał w tym czasie
służby, to on powiadomił Policję i umocnił
mnie w przekonaniu, że robię dobrze. Po
tym całym zajściu byłam załamana, czułam się bezsilna. Dzielnicowy
dzwonił do mnie bardzo często, nawet kiedy nie był w pracy i pytał
o moją sytuację i jak się czuję. Cały czas dawał mi rady, pocieszał mnie.
(…) Mogłam dzwonić do niego o każdej porze dnia i nocy, nawet wtedy,
kiedy nie był w pracy. Z biegiem czasu widzę, że gdyby nie on, to w mojej
rodzinie mogłoby dojść do tragedii. Jestem pewna, że niewielu policjantów
na jego miejscu zachowałoby się tak, jak on.
Mł. asp. Tomasz Szepietowski
z KPP w Siemiatyczach w Policji
służy od 2008 r. Jest dzielnicowym,
a swoich kontaktów z mieszkańcami nie
ogranicza tylko do czasu służby. Rzetelnie zapracował na zaufanie mieszkańców,
którzy przychodzą do niego z najrozmaitszymi problemami.
Od pierwszej rozmowy wiedziałam, że
nie jestem sama i mogę liczyć na pomoc
pana dzielnicowego. Jest to wyjątkowy policjant, swoje obowiązki spełnia bardzo dobrze, aby przerwać przemoc w rodzinie. Jest bardzo opanowany i wrażliwy na cierpienie osób krzywdzonych. Pan dzielnicowy odwiedzał nas
regularnie, rozmawiał z mężem, ze mną, z młodszymi dziećmi. Starsze
wyprowadziły się z domu na studia, do pracy, więc z nimi kontaktował
się telefonicznie. Miał zawsze czas na rozmowę, nawet po godzinach
pracy, na ulicy czy w sklepie. Dał mi wsparcie i nadzieję na lepsze jutro.
Wszystkim wyróżnionym zespół „Policji 997” serdecznie gratuluje.
W konkursie laureatkami zostały dwie panie: Ewa Urbańczyk i Aldona
Nowak, na zdjęciu z minister Teresą Piotrowską po uroczystości
w sali konferencyjnej Ordynariatu Polowego WP
12-15.08_Layout 1 30.07.2015 16:56 Strona 12
90 LAT KOBIET W POLICJI Międzynarodowa Konferencja Naukowa
Obrady w Sali
Kilka miesięcy pracy zajęły pracownikom Gabinetu Komendanta
Głównego Policji oraz Zespołu KGP ds. strategii równych szans w Policji
przygotowania do międzynarodowej konferencji naukowej z okazji
jubileuszu 90 lat służby kobiet w polskiej Policji. Efekt był imponujący
– jeszcze nigdy w budynku Sejmu nie było tylu policjantek w galowych
mundurach. Docenili to zarówno parlamentarzyści, jak i przedstawiciele
mediów, ﬁlmując i fotografując cały przebieg obrad.
sparcia w organizacji Międzynarodowej Konferencji Naukowej „90
lat Kobiet w Policji” udzieliła Parlamentarna Grupa Kobiet, a honorowym
patronatem objęła ją Prezes Rady Ministrów
RP Pani Ewa Kopacz. Obrady odbyły się
w reprezentacyjnej Sali Kolumnowej Sejmu
Dodatkowo w przeciwległym skrzydle budynku Minister Spraw Wewnętrznych Teresa
12-15.08_Layout 1 30.07.2015 16:56 Strona 13
Międzynarodowa Konferencja Naukowa 90 LAT KOBIET W POLICJI
li Kolumnowej
Piotrowska wraz z Komendantem Głównym
Policji gen. insp. Krzysztofem Gajewskim
otworzyli wystawę przedstawiającą między
innymi historyczne fotograﬁe, prezentujące
blisko sto lat historii kobiet w policyjnych
Chętnych do zabrania głosu było tak wielu,
że organizatorzy zmuszeni byli do przestrzegania ostrego reżimu czasowego wypowiedzi
wobec prelegentów, a i tak spotkanie trwało
cały dzień. 23 lipca br. miały szansę wypowiedzieć się policjantki nie tylko z Polski –
głos zabrały także przedstawicielki formacji
policyjnych z Hiszpanii, Hongkongu czy
Szwecji. Tym razem panowie byli w mniejszości, ale i oni zabrali głos – przemawiali
gen. insp. Krzysztof Gajewski, prof. Andrzej
Misiuk i prof. Marek Konopczyński.
Niekwestionowaną bohaterką konferencji
była nadinsp. Irena Doroszkiewicz Komen-
dant Wojewódzki Policji w Opolu, która tego
samego dnia, jako jedna z sześciorga funkcjonariuszy Policji i pierwsza kobieta w historii formacji, odebrała nominację generalską
z rąk Prezydenta RP. Na następnej stronie
przedstawiamy wypowiedzi prelegentów
i uczestników konferencji.
12-15.08_Layout 1 30.07.2015 16:55 Strona 14
Uczestnicy konferencji pogratulowali nominacji generalskiej Irenie Doroszkiewicz – pierwszej w historii polskiej Policji kobiecie generał,
i podziękowali jej mamie Pani Nadziei Doroszkiewicz za codzienne wspieranie córki
gen. insp. Krzysztof Gajewski:
– Mam ogromny zaszczyt powitać Państwa na
szczególnej konferencji, podsumowującej 90 lat
służby kobiet w polskiej Policji. Zaproszeni prelegenci przedstawią zarówno naukowy, jak i międzynarodowy punkt widzenia na działania naszej formacji, ze szczególnym uwzględnieniem roli kobiet.
Przewodnicząca Parlamentarnej Grupy
Kobiet, poseł Bożena Szydłowska:
– Nam, parlamentarzystkom z Parlamentarnej
Grupy Kobiet, jest bardzo miło, że mogłyśmy wesprzeć tę niezwykle ważną dla środowiska policyjnego
konferencję. Po raz pierwszy mamy lampasy na spódnicy. Gratuluję Pani Generał Doroszkiewicz w imieniu
Parlamentarnej Grupy Kobiet i wszystkich parlamentarzystów.
– W obecnych czasach wciąż jeszcze role mężczyzn
i kobiet postrzegane są bardzo stereotypowo. Przypisuje się im z góry określone role społeczne i zawodowe. Jednocześnie wiemy, że Polki jak nikt inny
potraﬁą przełamywać schematy i społeczno-kulturowe uprzedzenia, czego najlepszym przykładem jest nasza dzisiejsza
Prof. zw. dr hab. Małgorzata Fuszara,
ds. równego traktowania:
– Apeluję do przedstawicieli obydwu płci, abyśmy
się nawzajem słuchali. W ukształtowanej organizacji,
takiej jak Policja, są pewne zasady i normy nienaruszalne, ale to nie jest tak, że przedstawiciele bądź
przedstawicielki płci niereprezentowanej dotychczas w danym miejscu
muszą się całkowicie dostosować do sytuacji zastanej.
Prezes Rady Ministrów RP Ewa Kopacz:
– Dziś już nikogo nie dziwi widok kobiety w mundurze, tak jak nie dziwi to, że kobieta może być
premierem lub marszałkiem Sejmu. Nie miejcie
więc kompleksów – to, co robicie, robicie świetnie.
Wierzcie mi, dzięki temu Polki i Polacy czują się
Prof. zw. dr hab. Andrzej Misiuk, historyk:
– 90 lat temu kobiety nie musiały walczyć o przyjęcie do Policji Państwowej. W jej strukturach utworzono wtedy pierwszą jednostkę policji kobiecej,
ukierunkowaną na zwalczanie określonych rodzajów
przestępczości, takich jak sutenerstwo czy walka
z nierządem. Nie było wątpliwości, że najlepiej w takich działaniach sprawdzą się właśnie kobiety.
– Jestem dumna z Waszej służby, z Waszego profesjonalizmu, z Waszej postawy, z Waszych osiągnięć,
z Waszej oﬁarności i z coraz wyższego poziomu zaufania, jakim darzy Was nasze społeczeństwo. Kobiety
w Policji mają znaczący udział w kształtowaniu relacji
wewnętrznych, podnoszeniu standardów, a także w budowaniu relacji
Elżbieta Radziszewska:
– Dzisiaj nie dziwi już nie tylko to, że rzecznikiem Policji jest kobieta, ale nie dziwi też, że jest
ona obecna podczas interwencji. Oby prędkość tych
pozytywnych zmian była coraz większa.
nadinsp. Irena Doroszkiewicz:
– Zatrudnianie kobiet w Policji jest uzasadnione
potrzebami społecznymi oraz jest ściśle związane
z realizacją różnorodnych zadań i wyzwań stojących
przed tą służbą. Udział kobiet w Policji jest konsekwencją wprowadzania demokratycznych procedur równościowych i antydyskryminacyjnych.
Dyrektor Biura Finansów KGP Sylwia Mikos:
– Mam zaszczyt reprezentować grupę pracowników cywilnych, liczącą w Policji przeszło 25 tysięcy
etatów, z czego aż 18 tysięcy, a więc 71 proc., stanowią kobiety. Nie zapominajmy o nich, ponieważ
także dbają o wykonywanie ustawowych zadań
12-15.08_Layout 1 30.07.2015 16:55 Strona 15
Dyrektor okręgowa Służby Więziennej
w Warszawie płk Anna Osowska-Rembecka:
– Byłam w zespole sześciu pierwszych osób, które
kilka lat temu starały się zjednoczyć środowisko kobiet w służbach mundurowych. I dziś, patrząc na
uczestniczki tej konferencji, mogę z przyjemnością
powiedzieć – udało się! Przyszłość należy do nas!
Nadkom. Marzena Kordaczuk-Wąs, Biuro
Prewencji i Ruchu Drogowego KGP:
– Uważam, że udział kobiet w misjach pokojowych jest konieczny nie dlatego, aby rywalizować
z mężczyznami, ale żeby jak najlepiej wykorzystać
różnorodne kompetencje obu płci w jednym wspólnym celu – skutecznej realizacji zadań policyjnych.
Prof. zw. dr hab. Beata Pastwa-Wojciechowska, psycholog:
– Według badań wsparcie ze strony kierownictwa
ma dla kobiet większe znaczenie, niż wsparcie ze
strony współpracowników. Niestety, to pierwsze
rzadziej występuje.
Man Kei Jay Tam z policji Hongkongu:
– W Hongkongu wiele się zmieniło. Prócz zasady
przepuszczania kobiety w drzwiach jesteśmy traktowane na równi z naszymi kolegami. Szanse, które
są nam stwarzane, oparte są na kompetencjach,
a nie na płci. Poważnie traktowana jest także kwestia macierzyństwa, która nie tylko nie przysparza
kobiecie kłopotów, lecz również oznacza przeniesienie na bardziej
spokojne stanowisko, niezagrażające ciąży.
Dr hab. prof. UW Monika Płatek, prawniczka:
– Mówi się, że to dobrze, że w służbach mundurowych są kobiety, bo łagodzą obyczaje. Od tego
jest muzyka. Kobiety w wojsku, Policji, więziennictwie są dlatego, że to jest miejsce pracy.
Prorektor WSPol. w Szczytnie
insp. dr Danuta Bukowiecka:
– Warto rozważyć możliwość zmiany podejścia
do testu sprawności ﬁzycznej kandydatów do
służby w Policji – zrezygnować z niego jako elementu warunkującego przejście do dalszego etapu
rekrutacji. Kobiety mogą konkurować na równi
z mężczyznami na innych polach, które pozwalają mierzyć kompetencje i kwaliﬁkacje.
Prof. dr hab. Ewa Gruza, prawniczka,
kryminalistyk:
– Kryminalistyka jest kobietą i ma w Policji wiele
swoich wybitnych reprezentantek: dr Krystynę Baniek od daktyloskopii, dr Aleksandrę Tucholską-Lenart zajmującą się identyﬁkacją DNA, dr Jolantę Jerzewską – eksperta od gantiskopii kryminalistycznej,
dr Leonardę Rodowicz, znawcę traseologii, Kamilę Nowicką-Kiliś,
eksperta badań dokumentów czy dr Renatę Włodarczyk, specjalizującą
się w badaniach identyﬁkacyjnych włosów.
Rektor PEDAGOGIUM – WSNS
prof. zw. dr hab. Marek Konopczyński:
– W kulturowo określonej naturze kobiety nie
leży rozwiązywanie konﬂiktów przez stosowanie
siły i dominacji, charakterystyczne dla męskiej części
cywilizacji behawioralnej, ale przez interakcję, dialog
i symboliczny konsensus, charakterystyczny dla cywilizacji interaktywnej, która – zdaniem naukowców – będzie dominować w XXI wieku. W ten sposób policjantki stanowią awangardę
przemian tej formacji w niedalekiej przyszłości.
Zastępca dyrektora Biura Międzynarodowej
Współpracy Policji KGP
podinsp. dr Irmina Gołębiewska:
– Dlaczego w Europolu, który nie ma przecież
uprawnień operacyjnych, jest bardzo mało kobiet?
Jedną z przyczyn, podawaną na stronach Komisji
Europejskiej, jest kwestia braku wiary kobiet we
własne siły i możliwości ubiegania się o wysokie stanowiska.
Fontanals Monica Marti z policji hiszpańskiej:
– W Hiszpanii mamy jeszcze dużo do zrobienia
w kwestii wyrównania szans płci. Na 15 komendantów stanowisko to pełni tylko jedna kobieta,
a pań w służbie jest około 10 proc. Ale ten stan
coraz szybciej zmienia się na lepsze.
Montserrat Pina Martínez, prezydent
Europejskiej Sieci Policjantek
– „Jakość przez równość” to motto naszej organizacji, działającej w całej Europie. Uważamy bowiem, że równość jest jakością samą w sobie.
Prezydent Sekcji Szwedzkiej IPA
May-Britt Rinaldo:
– Według wyników ogólnoświatowego badania
w ciągu najbliższych 15 lat 51 proc. stanowisk
w biznesie czy policji będzie zajmowanych przez
Nadkom. Paulina Filipowiak, Europol:
Kierownictwo Europolu, zdając sobie sprawę
z zalet współpracy kobiet i mężczyzn, wdrożyło
projekt dotyczący równowagi reprezentacji płci, ponieważ wspólna praca kobiet i mężczyzn w organizacji wpływa na jej efektywność, nawet mimo różnic
Insp. Kornela Oblińska, zastępca dyrektora
– moderacja konferencji:
– Dziękujemy wszystkim za udział. Mamy nadzieję, że wrócicie do swoich miejsc pracy, jednostek, w których pełnicie służbę, z dużą dawką pozytywnej energii oraz przeświadczeniem, że –
cytując motto konferencji – „Kobiety w Policji są
powodem do dumy dla tej formacji”. Do zobaczenia na 100-leciu
Kobiet w Policji!
tekst PIOTR MACIEJCZAK, zdj. Marek Krupa (1), Andrzej Mitura
16-17.08_Layout 1 31.07.2015 09:09 Strona 16
KOBIETY W POLICJI I Policyjna Pływacka Sztafeta Kobieca
Sztafeta to suma
małych wygranych
Link do galerii zdjęć: gazeta.policja.pl
Pierwsza Policyjna Pływacka Sztafeta Kobieca wzdłuż
polskiego wybrzeża to hołd na cześć polskich
policjantek, które 90 lat temu rozpoczynały służbę
w Policji Państwowej. Uczestniczki sztafety pokonały
blisko 210 mil morskich.
12 lipca – Dwanaście uczestniczek sztafety jest już na pokładzie ORP
Lech, ratowniczej jednostki Marynarki Wojennej z 3. Flotylli Okrętów
w Gdyni. Niekorzystna prognoza pogody na następne dni stawia pod
znakiem zapytania rozpoczęcie sztafety. Jest pochmurno i wieje porywisty
wiatr. Mimo to nastroje na pokładzie dopisują, zawodniczki są skoncentrowane i liczą na poprawę pogody.
13 lipca, 10.00 – Inauguracja sztafety na plaży w Świnoujściu. Otwarcia
uroczystości dokonują zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp.
Wojciech Olbryś, komendant wojewódzki Policji w Szczecinie nadinsp.
Jarosław Sawicki oraz komendant miejski Policji w Świnoujściu mł. insp.
Remigiusz Mysza. – My nie musimy niczego udowadniać, chcemy tą
sztafetą uczcić pamięć policjantek, które przetarły nam szlaki, trzymajcie
za nas kciuki – mówi kierowniczka drużyny pływaczek nadkom. Małgorzata Bigos.
11.30 – Start. Dwanaście uczestniczek wchodzi do morza. Płyną
w kierunku okrętu ORP Lech, skąd o 14.00 rozpocznie sztafetę pierwsza
zawodniczka. Na okręcie będą miały swoją bazę przez kolejny tydzień.
Na plaży liczne atrakcje dla dzieci i dorosłych – konkursy, policjanci na
koniach, pokaz tresury psów. Tłumy plażowiczów, sporo gapiów i ogromna
liczba rozbawionych dzieci.
14.00 – Prognoza na szczęście się nie sprawdza. Morze spokojne,
a wiatr umiarkowany. Z pontonu przycumowanego do burty okrętu startuje jako pierwsza por. mar. Joanna Sowa, jednocześnie członek załogi
okrętu. Ruszamy z prędkością pływaczki, czyli jakieś 1,5 węzła (około
3 km/h), w odległości 2 mil od brzegu. Przed pływaczkami do przebycia
blisko 210 mil morskich (Mm).
14 lipca, 2.30 – Na wysokości Dziwnowa z uwagi na warunki pogodowe
przerwano sztafetę. Wyraźnie widać grzebienie fal, okręt staje na kotwicy.
6.00 – Sztafetę wznawia Ilona Abramczyk. Pływaczka ciągnie za sobą
pamelę – jest to widoczna z daleka pomarańczowa boja ratunkowa, nie-
16-17.08_Layout 1 31.07.2015 09:09 Strona 17
I Policyjna Pływacka Sztafeta Kobieca KOBIETY W POLICJI
Uczestniczki Pierwszej Policyjnej Pływackiej Sztafety
Kobiecej: sierż. Monika Murawska, st. asp. Ilona Abramczyk, nadkom. Magdalena Januszkiewicz, sierż. sztab. Alicja Wolanicka, post. Kamila Wojdak, sierż. Agnieszka Burdelak, post. Katarzyna Kowalczyk, sierż. Magdalena
Maziarska, Agata Telega, nadkom. Małgorzata Bigos, por.
mar. Joanna Sowa, mar. Karolina Rocławska.
zbędna w razie jakichkolwiek trudności. Do 10.00 zawodniczki pokonują
31 Mm, zmagając się z falami i wiatrem.
18.00 – Mĳamy Kołobrzeg, za kilka godzin zaczną się pływania
nocne. Dla bezpieczeństwa do pleców pływaczek mocowane są
lightsticki – chemiczne lampy, ułatwiające lokalizację zawodniczek
na spowitych ciemnościami falach Bałtyku. Na pontonie nieopodal
płyną funkcjonariusze BOA i SPAP – Hary, Anioł, Koniu, Dzidek,
Kwiatek i Czacza – na zmianę z marynarzami z Lecha. Kobiety płyną
po sobie w 45-minutowych odstępach. Gdy jedna wychodzi na pokład
okrętu, kolejna jest już na pontonie gotowa kontynuować sztafetę. –
Pewnym dyskomfortem są dla nas otarcia na karku i pod pachami,
lecz – jak mówi Alicja Wolanicka – można nieco złagodzić ich powstanie
dzięki specjalnemu sprejowi.
15 lipca, 1.30 – Na wysokości Mielna wstrzymano sztafetę z uwagi
na 1,5-metrowe fale. Na poprawę pogody czekamy ponad 5 godzin.
– Dziewczyny czują się już zmęczone – mówi Małgorzata Bigos. – Dokuczają zwłaszcza skurcze nóg, ale chodzi o to, aby płynąć i nie myśleć
o przeszkodach. Ja nie sprawdzam czasu ani dystansu, aż przychodzi
ten moment, kiedy wchodzę na ponton i czuję ogromną satysfakcję.
Mówię wtedy do siebie, znów wygrałam. W końcu sztafeta to suma
takich małych wygranych.
Na godzinę przed swoją zmianą większość dziewczyn jest podminowana, ale najgorsza chwila to sam moment wejścia do wody. Po
5 minutach jest lepiej, płyną, rozruszane mięśnie ogrzewają organizm.
– Trudniej jest nocą, gdy niczego nie widać, próba spojrzenia na ponton
wybĳa z rytmu, a rytm jest najważniejszy – dodaje Małgorzata Bigos.
12.00 – Zaczyna mocno wiać, fala podnosi się na 2 m i staje się niebezpiecznie. Długi na 72 m okręt zaczyna się kołysać, dowódca kpt.
mar. Rafał Dobrzański i zastępca por. mar. Mariusz Żołnieruk wstrzymują sztafetę na wysokości Dąbek. U niektórych widać objawy choroby
morskiej, z pomocą przybywa okrętowy lekarz ppor. mar. Emil Zyzik.
– Na takie dolegliwości najlepszy jest kisiel – mówi jeden z marynarzy.
16 lipca – Na okręcie. Zawodniczki śpią i wypoczywają w kilkunastometrowej kajucie. Ciasno. W takich warunkach mogłoby dojść
do nieporozumień, lecz panie ustaliły zasady – nie zapalamy światła,
nie rozmawiamy przez telefony i ubieramy się na korytarzu.
9.00 – Silny wiatr, za to fala zmniejszyła się. Jest zgoda na kontynuację. Zaczyna Magda Januszkiewicz.
18.00 – Znów przerywamy. Stajemy na kotwicowisku K7, gdzieś na
wysokości Łeby, mamy jeszcze 70 Mm do celu.
17 lipca – U Ilony Abramczyk odzywa się kontuzja lewej ręki.
– Najgorsze jest to, że chodzę niewyspana, bo lubię spać na lewym
boku – mówi z uśmiechem. – Ale będę płynęła dalej. O 9.00 startuje
Monika Murawska, asekurują ją marynarze z ORP Lech. 17.00
– z głośników okrętowej rozgłośni dobiega głos oﬁcera dyżurnego – zapraszamy na kolację – to już nasz kolejny posiłek na pokładzie. Marynarz Karolina Rocławska i jednocześnie uczestniczka sztafety mówi,
że tu zawsze jest smacznie, dbają o to mar. Dorota Jankowska
i mar. Adam Hincke.
18 lipca – Zostało około 10 Mm. Bałtyk to kapryśne morze, dlatego
przerywano parokrotnie pływanie. Ostatecznie – jak mówi kapitan
– bezpieczeństwo zawodniczek jest najważniejsze. Przed 20.00 jako
ostatnia płynie Małgorzata Bigos. Na pokładzie stoją pozostałe uczestniczki sztafety. Rozmawiają o wysiłku, jaki włożyły, aby dopłynąć,
i o własnej satysfakcji. – Jeśli w przyszłym roku sztafeta się odbędzie,
z pewnością wezmę w niej udział – mówi Magdalena Januszkiewicz.
Tego samego zdania są pozostałe pływaczki.
19 lipca – Finał. Na plaży w Krynicy Morskiej wszystko przygotowane na uroczyste zakończenie sztafety. Mł. insp. Jarosław Barski
przez głośniki zachęca wszystkich do wzięcia udziału w uroczystości.
Wokół namiotu z napisem Policja gromadzi się coraz więcej osób. Na
brzeg wychodzą bohaterki wydarzenia, 12 pływaczek, rozlegają się
brawa. Po powitaniu w imieniu zawodniczek głos zabiera Małgorzata
– Nie było łatwo, ale się udało, dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji sztafety i pomagali nam. Szczególnie dowódcy
3. Flotylli Okrętów w Gdyni kontradmirałowi Mirosławowi Mordelowi,
Komendantowi Głównemu Policji generałowi Krzysztofowi Gajewskiemu, policjantom z BOA, załodze ORP Lech, Andrzejowi Kuczyńskiemu, pomysłodawcy, Zbigniewowi Sajkiewiczowi i wielu innym.
Uściski, medale, dyplomy, gratulacje jednak najważniejsze to duma,
z jaką stoją zadowolone z siebie pływaczki. To wydarzenie sportowe
zostało przygotowane przez GKGP i stowarzyszenie IPA.W uroczystości brali też udział m.in.: p.o. komendanta wojewódzkiego Policji
w Gdańsku insp. Marian Szlinger, komendant powiatowy Policji w Nowym Dworze Gdańskim insp. Wacław Łokuciewski, dowódca grupy
ratownictwa morskiego kmdr por. Grzegorz Zięba.
Komendant Główny Policji gen. insp. Krzysztof Gajewski na pytanie,
czy idea sztafety będzie kontynuowana w przyszłym roku, odpowiedział: – Każdy cel, o ile jest realny, na pewno zyska nasze poparcie. tekst i zdjęcie: SŁAWOMIR KATARZYŃSKI
18-19.08_Layout 1 30.07.2015 17:07 Strona 18
SZKOŁA POLICJI W SŁUPSKU 70-lecie
łupska szkoła jest najstarszą jednostką szkoleniową polskiej Policji. Korzeniami sięga 1945
roku, kiedy to komendant główny MO Franciszek Jóźwiak powołał w Słupsku z dniem 1 czerwca
(CWMO). Zaczęło ono funkcjonować od września
1945 r. Co ciekawe, pierwszym komendantem słupskiej
szkoły został przedwojenny policjant
insp. PP Jan Płotnicki (na zdj.), m.in. komendant województwa tarnopolskiego. Wtedy w celu wyszkolenia nowych kadr zostali do Słupska ściągnięci przedwojenni
fachowcy. Gdy wykonali swoją robotę, zaczęto się po
kolei ich pozbywać. Płk. MO Jan Płotnicki został
w sierpniu 1947 roku także odwołany. Po powrocie do
Warszawy aresztowano go. W sﬁngowanym procesie
w 1952 r. skazano pierwszego komendanta słupskiej szkoły na siedem lat
więzienia. W związku z ciężką chorobą wypuszczono go na roczną przepustkę.
Zmarł 11 września 1954 roku, miesiąc po wyjściu z więzienia.
CWMO funkcjonowało do tego samego roku. W jego skład wchodziły:
Szkoła Oﬁcerska, Szkoła Szeregowych oraz Szkoła Przewodników i Tresury
Psów Służbowych. Wkrótce rozdzielono poszczególne piony szkolenia. Szkołę
przewodników przeniesiono do Sułkowic, oﬁcerską do Szczytna, a podoﬁcerską do Piły. W latach 1954 –1957 słupska szkoła działała pod szyldem
Ośrodka Szkolenia Szeregowych Milicji Obywatelskiej, potem przekształcono ją w Szkołę Podoﬁcerską MO w Słupsku (1957–1985), a następnie
w Szkołę MO w Słupsku (1985–1990). W 1990 r. otworzył się nowy rozdział –
Tak naprawdę ośrodek w Słupsku powstał trochę przez przypadek. Wcześniej szukano lokalizacji w centralnej Polsce, zastanawiano się np. nad Łodzią
i Warszawą. Zdecydowano się na Słupsk – przeważył teren, który można
było zagospodarować, i względy polityczne – szkoła miała być oparciem dla
osiedlających się tu Polaków. Na potrzeby CWMO została wydzielona zachowana część miasta, a najważniejszym elementem tej infrastruktury była
posesja poniemieckiego liceum z olbrzymim gmachem. W czasie II wojny
światowej mieścił się tam niemiecki szpital wojskowy. Dzisiaj to budynek
dydaktyczny.
Obecnie Szkoła Policji w Słupsku to nowoczesna placówka kształcąca policjantów na kursach podstawowych i specjalistycznych. Tych ostatnich prowadzi łącznie 27. Jako jedyna przygotowuje np. kursy specjalistyczne dla
kadry dowódczej i policjantów pełniących służbę poza granicami kraju w ramach kontyngentów policyjnych. Prowadzi także postępowania kwaliﬁkacyjne do Policji. Współpraca międzynarodowa słupskiej placówki rozwĳa się
na najwyższym poziomie. W tym roku mĳa 20 lat bliskiego współdziałania
z Wyższą Zawodową Szkołą Policji Landu Brandenburgia z Oranienburga.
Jak przystało na placówkę dydaktyczną, bardzo intensywnie rozwĳa się
tam życie sportowe. Szkoła jest organizatorem kilku znanych w całym kraju
sztandarowych imprez, jak choćby: Turniej Par Patrolowych, zawody ratowników policyjnych z kwaliﬁkowanej pierwszej pomocy czy rozpoczęte
w tym roku współzawodnictwo oddziałów prewencji Policji.
Szkoła pielęgnuje pamięć o poprzednikach. W jej murach działa Izba Tradycji i Historii, gdzie każdy okres ma swoje odzwierciedlenie w zbiorach
muzealnych. Jest także miejsce poświęcone martyrologii przedwojennych
policjantów, gdzie złożona jest ziemia z dołów śmierci w Miednoje. PAWEŁ OSTASZEWSKI
zdj. z archiwum szkoły
Medale siedemdziesięciolecia SP w Słupsku z rąk
komendanta szkoły insp. Jacka Gila otrzymali m.in.
Komendant Główny Policji generał Krzysztof Gajewski,
p.o. komendanta wojewódzkiego Polcji w Gdańsku insp.
Marian Szlinger oraz prezydent Słupska Robert Biedroń
Przez dwa dni kadra i słuchacze Szkoły Policji
w Słupsku świętowali 70. rocznicę powstania
placówki. W uroczystościach uczestniczył
Komendant Główny Policji generał Krzysztof
ocznicowe obchody zaczęły się 18 lipca br. od dnia
otwartego. Każdy mógł przyjść i zwiedzić udostępnione obiekty. Nie zabrakło również pokazów
sprawności słupskich policjantów oraz koncertu Orkiestry
Reprezentacyjnej KWP we Wrocławiu.
W samo południe rozpoczęła się ceremonia na placu
apelowym. Policjanci otrzymali awanse na wyższe stopnie
i stanowiska służbowe oraz odznaczenia resortowe. Medalami okolicznościowymi 70 LAT SZKOŁY POLICJI
W SŁUPSKU zostało wyróżnionych 26 osób, w tym generał Krzysztof Gajewski, byli komendanci i zastępcy
komendanta słupskiej szkoły oraz jeden z pierwszych
absolwentów CWMO, znany z naszych łamów, treser
słynnego Szarika płk w st. spocz. Franciszek Szydełko,
który w 1946 r. ukończył Szkołę Przewodników i Tresury
Psów Służbowych.
– Te siedemdziesiąt lat nie wzięło się znikąd – powiedział podczas uroczystości Komendant Główny Policji
generał Krzysztof Gajewski. – To wiele lat szkolenia, dokonań, przygotowania 250 tys. funkcjonariuszy do służby
dla społeczeństwa. Dziękuję za nowe wyzwania i nadal
proszę was, aby modyﬁkować podejście do szkolenia
i sprawdzianów, aby były one jak najbardziej dostosowane
do otaczającej nas, ciągle zmieniającej się rzeczywistości.
Uczestniczący w uroczystości prezydent Słupska Robert Biedroń podziękował za obecność szkoły w mieście.
– Dzisiaj nie wyobrażamy sobie Słupska i naszego regionu
bez Szkoły Policji – powiedział. – To wielki powód do
dumy dla naszego miasta.
W drugim dniu obchodów w kościele Mariackim
pw. NMP Królowej Różańca Świętego w Słupsku odpra-
18-19.08_Layout 1 30.07.2015 17:07 Strona 19
70-lecie SZKOŁA POLICJI W SŁUPSKU
Rozmowa z insp. Jackiem Gilem,
komendantem Szkoły Policji w Słupsku
Kompania honorowa SP w Słupsku
Medal pamiątkowy otrzymał także jeden
z pierwszych absolwentów szkoły
płk w st. spocz. Franciszek Szydełko,
późniejszy treser słynnego Szarika
wiono mszę świętą, której przewodniczył ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski bp Edward Dajczak. Oprawę muzyczną zapewniła
wrocławska orkiestra policyjna.
Po południu kadra szkoły spotkała się na
spektaklu w Nowym Teatrze w Słupsku. PAWEŁ OSTASZEWSKI
Wyróżnionym policjantom gratulowały
przybyłe na uroczystość ich rodziny
Spotykamy się tuż przed uroczystymi obchodami jubileuszu, jakie jest
najważniejsze Pana wspomnienie związane ze szkołą?
– Najbardziej zapadł mi w pamięć pierwszy dzień funkcjonowania w szkole.
I ten pierwszy dzień zdarzył się dwa razy. Po raz pierwszy w 1995 r., gdy na stanowisko wykładowcy
ściągnął mnie tutaj ówczesny komendant SP w Słupsku insp. dr Edward Sobków. Pamiętam, byłem
wtedy jednym z dziesięciu oficerów, którzy mieli wrócić z WSPol. w Szczytnie do mojej ówczesnej
jednostki, KPP w Skarżysku-Kamiennej, więc nikłe były szanse na uzyskanie etatu oficerskiego.
Drugi raz przeżyłem pierwszy dzień, gdy w 2012 r. wróciłem po sześciu latach do szkoły jako jej
Przy wprowadzeniu 10 marca 2012 r. mówił Pan, doceniając osiągnięcia poprzednika insp.
Jacentego Bąkiewicza, że trudno będzie doskoczyć do ustawionej przez niego poprzeczki. Minęły
trzy lata, udało się?
– Nie mnie to oceniać, ale staramy się. Kontynuujemy unowocześnianie szkoły, w stu procentach
wykonaliśmy termomodernizację budynków. Ukończonych oraz jeszcze realizowanych inwestycji
i remontów jest bardzo dużo, wiec trudno byłoby je wszystkie wymienić. Remontujemy na przykład
bazę transportową, której część przeznaczymy na obiekty dydaktyczne. Kilka pomieszczeń wyremontowaliśmy i wyposażyliśmy od podstaw. Wcześniej były tam gruzowiska – teraz jest biblioteka
i tzw. przyziemie I i II, gdzie urządziliśmy nowoczesne, wyposażone między innymi w sprzęt monitorujący, obiekty symulacyjne.
Mam też jeden mały plan. Z okazji jubileuszu wystawiliśmy radiowóz, który w 2010 r. w Rybniku,
podczas interwencji, został ostrzelany z broni maszynowej. Służył tu do realizacji zajęć. Chciałbym
go bardziej wyeksponować, ma się stać elementem wystroju naszej szkoły, który przyszłym adeptom
sztuki policyjnej nasunie refleksję na temat służby policjanta. Nie jest to profesja lekka, łatwa i przyjemna. Niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. Chcę też, aby ci, którzy uważają się już za „starych
wyjadaczy”, przypominali sobie, że rutyna może być na służbie bardzo zgubna. Jadąc na teoretycznie
prostą interwencję, możemy się spotkać z bardzo gwałtowną reakcją osób, wobec których działamy.
Szkoła rozwĳa współpracę międzynarodową, podejmuje też nowe wyzwania – w ubiegłym roku
zmieniono formułę Turnieju Par Patrolowych, w tym odbyły się I Zawody OPP i SPPP…
– Zależy mi, abyśmy się rozwĳali, mieli nowe pomysły i wdrażali je w życie. Staram się pokazać,
że mimo pięknych osiągnięć i jubileuszu siedemdziesięciolecia ciągle jest dużo obszarów, gdzie możemy jeszcze coś zrobić. Sztandarowym przykładem jest właśnie Turniej Par Patrolowych, gdzie
przez pierwszych dwadzieścia lat robiliśmy za każdym razem dokładnie to samo. Udało się to jednak
I Zawody OPP i SPPP odbyły się dzięki generałowi Krzysztofowi Gajewskiemu. To był jego
pomysł. Ja się tylko uparłem, że będzie go realizować słupska szkoła.
Wykładowcy i słuchacze angażują się w akcje charytatywne. Za własne pieniądze i w czasie wolnym
organizują paczki na święta i wyprawki szkolne dla dzieciaków z domu dziecka. Policjanci, bez
podziału na kadrę i słuchaczy, pomagają pensjonariuszom domu dla osób bezdomnych i dzieciom ze
świetlicy środowiskowej PCK.
Z okazji jubileuszu przyszli do mnie honorowi krwiodawcy, którzy postanowili zebrać 70 litrów
krwi na 70-lecie. A że lubię duże wyzwania, dodałem jedno zero. Chcemy zebrać 700 litrów! Zbliżamy
się do połowy – jest 330.
Czego życzyć szkole na najbliższe lata i następnych 70?
– Żeby jak najwięcej miała wsparcia z terenu. Opieramy się na ludziach z linii, nie korzystamy
z wykładowców z zewnątrz. Na tym tle powstaje konflikt interesów między komendantem szkoły
i komendantami wojewódzkimi. Ja chcę mieć jak najlepszych ludzi i oni też. Obecnie mamy wsparcie
większości komendantów wojewódzkich i oby było tak dalej. To potem procentuje. Jeżeli dostanę
słabego wykładowcę, to później będziemy mieli tysiące słabych policjantów. Jeżeli natomiast wykładowca będzie bardzo dobry i będzie potrafił swoją wiedzę i umiejętności przekazać, to parę tysięcy
osób wyjdzie stąd bardzo dobrze przygotowanych do służby.
zdj. Henryk Janecki
20.08_Layout 1 30.07.2015 17:13 Strona 20
CENTRUM SZKOLENIA POLICJI 25-lecie
W Centrum Szkolenia Policji w Legionowie 21 lipca br.
świętowano jubileusz 25-lecia jednostki, połączony
z wewnętrznymi obchodami Święta Policji. Podczas
uroczystości odznaczeniami resortowymi wyróżniono
26 osób, a 60 policjantów zostało awansowanych na
wyższy stopień służbowy. Za 25 lat służby i pracy
w Centrum Szkolenia Policji 60 osób otrzymało też
krótkoterminowe, dodatkowe urlopy wypoczynkowe
oraz listy gratulacyjne.
rezydium Zarządu Głównego NSZZP przyznało 35 osobom
medale 25-lecia NSZZP, a 8 osobom srebrne odznaki honorowe
NSZZP.
W uroczystości wziął udział Komendant Główny Policji generał
Krzysztof Gajewski, który zwracając się do uczestników uroczystości,
podkreślił specyﬁkę policyjnej służby oraz znaczącą rolę CSP w systemie szkolnictwa policyjnego. Przekazał także najlepsze życzenia
z okazji Święta Policji oraz jubileuszu szkoły.
Z kolei komendant CSP insp. dr Roman Stawicki dokonał podsumowania 25-letniej historii szkoły. Poruszył kwestie związane m.in.
z rozwojem nowych kierunków w dydaktyce zawodowej i zmianami,
jakie zachodziły w procesie dydaktycznym, omówił też rozwój infrastruktury i zmiany organizacyjne, jakim w czasie minionego ćwierćwiecza podlegało Centrum. Przekazał wiele słów uznania nauczycielom policyjnym za wysoką jakość pracy i podkreślił duży wkład
pracowników w funkcjonowanie szkoły. Przypomniał, że CSP jako
jedyna szkoła policyjna w kraju prowadzi doskonalenie zawodowe
centralne w zakresie ruchu drogowego (część szczególna), tresury
psów służbowych, policji wodnej, działań minersko-pirotechnicznych
oraz techniki operacyjnej.
Centrum dysponuje doskonale wyposażoną bazą szkoleniową,
obejmującą m.in. halę sportów walki oraz halę sportową z pływalnią,
specjalistyczne pracownie i laboratoria ze sprzętem i urządzeniami
umożliwiającymi prowadzenie zajęć praktycznych, a także jeden
z najnowocześniejszych w kraju zespół strzelnic. Zakład Kynologii
Policyjnej w Sułkowicach posiada zmodernizowaną infrastrukturę
z nowoczesnym kompleksem kojców dla psów, a Baza Szkoleniowa
Policji w Kalu urządzenia portowe i sprzęt nowej generacji niezbędne
do szkolenia policji wodnej.
Miarą dorobku szkoły jest liczba jej absolwentów. W latach
1991–2014 w CSP kursy doskonalenia zawodowego organizowanego
centralnie ukończyło blisko 94 tysiące osób, natomiast szkolenie zawodowe podstawowe ponad 20 tysięcy osób.
Na koniec wystąpienia komendant jednostki pogratulował awansowanym i wyróżnionym, złożył też wszystkim serdeczne życzenia,
także bliskim funkcjonariuszy i pracowników szkoły. Nie zabrakło
Trybuna honorowa na placu apelowym
podziękowań dla byłych komendantów Centrum i ich zastępców,
przewodniczących organizacji związkowych funkcjonujących na terenie CSP oraz wszystkich podmiotów i instytucji zaangażowanych
we współpracę ze szkołą.
Uroczystość uświetniła obecność uczestników 3. Światowego
Seminarium IPA dla Młodych Policjantów z 43 państw oraz Orkiestra
Reprezentacyjna Policji i policjantki z Grupy Rekonstrukcji Historycznej z KMP w Krośnie. podinsp. HANNA GROCHOWSKA
zdj. Andrzej Chyliński, Roman Majewski (CSP)
Odznaczeniami resortowymi wyróżniono 26 osób, a 60 policjantów
zostało awansowanych
Komendant Główny Policji generał Krzysztof Gajewski
podczas obchodów 25-lecia Centrum Szkolenia Policji:
– W sobotę byłem w Słupsku na uroczystościach 70-lecia powstania najstarszej polskiej Szkoły Policji, trzy dni później jestem w Legionowie, gdzie 25 lat funkcjonuje Centrum Szkolenia
Policji. To są setki tysięcy słuchaczy, to jest ogrom pracy włożony przez wiele lat, aby kształtować policjantów. Dzięki
kadrze CSP i pozostałych szkół, bo nie tylko tych dwóch,
o których mówimy, funkcjonariusze zdobywają wiedzę, umiejętności po to, aby codziennie pełnić służbę dla dobra społeczeństwa. Trzeba podkreślić, że jest to zasługa niewielkiej
grupy kadry dydaktycznej, która dba o to, by ci, którzy opuszczają mury naszych szkół, prezentowali profesjonalny poziom
i zapewniali bezpieczeństwo na ulicach naszych miast i wsi.
21.08_Layout 1 30.07.2015 17:16 Strona 21
Seminarium MIĘDZYNARODOWE STOWARZYSZENIE POLICJI
Policjanci z 43 krajów uczestniczyli w 3. Światowym Seminarium IPA
dla Młodych Policjantów w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.
Organizatorami konferencji w dniach 19–26 lipca były Sekcja Polska
Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji (IPA) i Komenda Główna Policji.
igdy przedtem w Polsce nie szkolono jednocześnie policjantów
z tylu państw – podkreślił Arkadiusz Skrzypczak, sekretarz generalny Sekcji
Polskiej IPA. – Wśród uczestników są funkcjonariusze m.in. z Hongkongu, Peru, Nowej
Zelandii, Mauritiusa, Kanady, Rosji i USA, czyli
ze wszystkich kontynentów. Chcemy wymienić się doświadczeniami, ale także pomóc młodym policjantom nawiązać znajomości.
W otwarciu seminarium uczestniczył
pierwszy zastępca Komendanta Głównego
Policji nadinsp. Mirosław Schossler, komendant CSP insp. dr Roman Stawicki oraz dyrektor Gabinetu Komendanta Głównego Policji insp. dr Robert Żółkiewski, który był
także jednym z prelegentów.
W obszernym programie seminarium poruszano tematy dotyczące praw człowieka,
pracy na misjach pokojowych, prewencji, ruchu drogowego oraz zwalczania przestępczości narkotykowej czy cyberprzestępczości.
Zajęcia podzielono na teoretyczne i praktyczne. Słuchacze zobaczyli m.in., jak wygląda kontrola drogowa w Polsce, blokada,
sprawdzanie stanu trzeźwości kierowcy,
a także, jak zachowuje się policjant, gdy jego
samochód został ostrzelany.
Policjanci uczestniczący w seminarium na
co dzień wykonują różne obowiązki. Ale naPierwszy zastępca Komendanta Głównego
Policji nadinsp. Mirosław Schossler
przywitał młodych policjantów z całego
wet ci obyci z działaniami w sytuacjach zagrożenia życia dużo skorzystali z zajęć na
strzelnicy.
– Pracuję w policji kryminalnej i wiele razy
wchodziłem do pomieszczeń, gdzie przebywali uzbrojeni przestępcy – powiedział
potężnie zbudowany porucznik Martin
` ` – Zawsze jednak działałem
z Hradca Kralove.
w kilkuosobowej grupie. Tu, w ciemnym pomieszczaniu znalazłem się sam i latarką
sprawdzałem każdy kąt, nim zrobiłem kilka
kolejnych kroków. Musiałem pamiętać, by
tak kierować strumień światła, by widzieć
jak najwięcej, samemu pozostając trudnym
celem do traﬁenia. Choć to tylko ćwiczenia,
denerwowałem się jak podczas prawdziwej
akcji. Przekonałem się, jaka to wielka różnica,
gdy pracuje się samemu, a nie w grupie.
Uczestnicy seminarium wzięli także udział
w uroczystych obchodach 25-lecia Centrum
Szkolenia Policji w Legionowie, w Międzynarodowej Konferencji Naukowej „90 lat Kobiet w Policji”, która odbyła się w Sejmie RP,
a także zaprezentowali się w swoich narodowych mundurach podczas obchodów Święta
Policji na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie.
– Prezentując bazę CSP w Legionowie,
możemy być dumni – powiedziała asp. Aneta
Sobieraj, II wiceprezydent IPA Sekcja Polska,
organizatorka i uczestniczka seminarium. –
W wielu innych krajach tego nie mają. Ideą
IPA jest łacińska sentencja SERVO PER
AMIKECO, czyli służyć poprzez przyjaźń.
Podczas zajęć w Legionowie wszyscy przekonaliśmy się, że nie są to puste słowa.
Zgodnie z ustaleniami Zespołu KGP
ds. strategii równych szans w Policji połowę
uczestników seminarium stanowiły kobiety
IPA Światowe Seminaria dla Młodych Policjantów organizuje od 2011 r. Poprzednie
były w Holandii (2011 r.) i w Australii
(2013 r.). Po Polsce kolejnym gospodarzem
(w 2017 r.) prawdopodobnie zostanie USA.
– Chcąc rozwĳać naszą organizację i przyciągać do niej nowych, młodych policjantów,
musieliśmy zaproponować coś interesującego
– stwierdził Holender Kees Sal, wiceprezydent IPA. – Teraz mam nadzieję, że po naszej
obecności w Legionowie przybędzie członków właśnie z Polski. ANDRZEJ CHYLIŃSKI
22-23.08_Layout 1 30.07.2015 17:23 Strona 22
Policyjni emeryci obchodzili
jubileusz 25-lecia istnienia swojego
Stowarzyszenia. Rocznicowe
uroczystości odbyły się 16 lipca br.
w gmachu KGP w Warszawie.
Specjalne podziękowania za współpracę
przekazała Fundacja Pomocy Wdowom
i Sierotom po Poległych Policjantach
czestniczyli w nich delegaci z całego
kraju, przedstawiciele organizacji i instytucji współpracujących ze Stowarzyszeniem Emerytów i Rencistów Policyjnych oraz reprezentacja KGP.
Z okazji jubileuszu 46 osób zostało wyróżnionych wpisem do księgi zasłużonych Stowarzyszenia oraz nadaniem tytułu honorowego prezesa komórki, której do tej pory
przewodniczyli. Przed gmachem KGP delegacja policyjnych emerytów złożyła wieniec
pod obeliskiem „Poległym policjantom –
Rzeczpospolita Polska”. W kuluarach wszyscy
mogli podziwiać okolicznościową wystawę.
Wyróżniającym się osobom nadano tytuły
przekazał zebranym jego pełnomocnik ds.
kontaktów z samorządem terytorialnym i organizacjami społecznymi nadinsp. Władysław
– 25 lat Waszej działalności to ogromny
proces i integracja środowiska byłych funkcjonariuszy milicji i Policji – powiedział podczas uroczystości prezes Zarządu Stowarzyszenia Generałów Policji RP nadinsp. w st.
spocz. Adam Rapacki. – Ale te lata to także
praca na rzecz środowiska zewnętrznego,
społeczności lokalnej oraz ta główna, czyli
czuwanie nad tym, aby nowe rozwiązania
prawne i organizacyjne nie dokuczały, nie
szkodziły tym, którzy odpoczywają już na
zasłużonych emeryturach. Jesteście bardzo
Na zakończenie odbył się wspaniały występ chóru Komendy Stołecznej Policji.
– 29 maja 1990 r. w Szczecinie powstał Komitet Założycielski
Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Resortu Spraw Wewnętrznych, którego przewodniczącym został mjr w st. spocz. Adam
Chatliński
–16 lipca 1990 r. Sąd Wojewódzki w Szczecinie zarejestrował
Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Spraw Wewnętrznych RP
– 22 listopada 1990 r. odbył się w Poznaniu I Krajowy Zjazd
SEiR RSW RP
– 22 września 1994 r. w Szczecinie Stowarzyszenie otrzymało
– 22 listopada 1994 r. w Warszawie odbył się II Krajowy Zjazd
Sprawozdawczo-Wyborczy SEiR RSW RP
– 19–20 listopada 2006 r. w Białobrzegach obradował V Krajowy
Zjazd Delegatów SEiR RSW RP, gdzie zadecydowano o zmianie
nazwy na Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych
– 24 maja 2007 r. Sąd Rejonowy w Warszawie zatwierdził nową
nazwę Stowarzyszenia
– 25 listopada 2009 r. zostaje zarejestrowana Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP
– 9 marca 2010 r. w Warszawie odbył się Kongres Założycielski
FSSM RP. Członkami założycielami były: SEiRP, Związek Byłych
Żołnierzy Zawodowych i Oﬁcerów Rezerwy WP, Krajowy Związek
Emerytów i Rencistów Służby Więziennej, Związek Emerytów
Nadanie sztandaru SEiRP – 15 lipca 2010 r.
i Rencistów Pożarnictwa RP oraz Stowarzyszenie Generałów
Policji RP
– 15 lipca 2010 r. na dziedzińcu KGP w Warszawie ZG SEiRP
otrzymuje sztandar
– 9 –10 października 2014 r. w Soczewce odbył się VII Krajowy
Zjazd Delegatów SEiRP. P.Ost.
22-23.08_Layout 1 30.07.2015 17:21 Strona 23
Nie przywileje,
lecz uprawnienia
Rozmowa z insp. w st. spocz.
Zdzisławem Czarneckim, prezesem
Zarządu Głównego Stowarzyszenia
Emerytów i Rencistów Policyjnych,
prezydentem Federacji
Stowarzyszeń Służb
Mundurowych RP
Przypomnĳmy młodszym czytelnikom –
historia Stowarzyszenia zaczęła się nie
w Warszawie, lecz w Szczecinie, gdzie
w maju 1990 r. powstał Komitet
Założycielski Stowarzyszenia Emerytów
i Rencistów Resortu Spraw Wewnętrznych
– Nie można zapomnieć jednak, że podwaliny pod utworzenie Stowarzyszenia dały
dwie organizacje, które działały w latach 80.
XX w.: rady funkcjonariuszy oraz kluby
emerytów i rencistów resortu spraw wewnętrznych, funkcjonujące przy komendach
wojewódzkich, czyli ówczesnych wojewódzkich urzędach spraw wewnętrznych. Kluby
nie miały centralnego podporządkowania.
W 1990 r. stowarzyszenie liczyło 2 tys. członków. Największa dynamika to lata 90., kiedy
w ciągu 10 lat liczba stowarzyszonych wzrosła
do 15 tys. Obecnie Stowarzyszenie liczy ponad 19 tys. członków zrzeszonych w 22 organizacjach wojewódzkich i okręgowych oraz
335 kołach.
Jaka jest struktura wieku członków i czy
w wasze szeregi wstępują osoby
z niewielkim stażem emeryckim?
– Strukturę badaliśmy kilka lat temu,
a zmienia się ona w czasie. Generalnie jest
tak, że w Warszawie średnia wieku jest najwyższa, bo tu było i jest dużo centralnych
instytucji, więc przeważają funkcjonariusze
o dłuższym stażu, w większych ośrodkach
średnia wieku jest większa, a w miejscowościach mniejszych przeważają policyjni emeryci o mniejszym stażu.
Człowiek jest zwierzęciem stadnym i ciągnie go do innych. Najszybciej członkami
zostają ci funkcjonariusze, którzy podczas
pełnienia służby już byli członkami wspierającymi lub w inny sposób współdziałali
z nami. To najczęściej kierownicy jednostek.
Innych przyciągają koledzy. Tam, gdzie nasze
struktury są słabsze, większość policyjnych
emerytów działa dalej w NSZZP. Taka sytuacja jest np. w województwach świętokrzyskim i dolnośląskim.
Powołaliśmy sześć komisji. Dla działań
ochronnych najważniejsze są dwie: organizacyjna i prawna. Dwie inne ważne są na
co dzień: ceremoniału i uroczystości oraz
komisja ds. sportu i wypoczynku, w ramach
której organizowane są imprezy, np. zawody
strzeleckie, wędkarskie oraz wycieczki krajowe i zagraniczne.
Co udało się zrobić przez te 25 lat?
– Po pierwsze zachowaliśmy ciągłość pokoleń. Na naszych spotkaniach przy jednym
stole siedzą ludzie, którzy służyli i w MO,
i w Policji. Obroniliśmy także odrębny system emerytalny, a były zakusy na jego likwidację. Zebraliśmy 200 tys. podpisów pod
inicjatywą ustawodawczą. W 2002 r. nasz
przedstawiciel Jerzy Żyżelewicz, reprezentant Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy
Ustawodawczej (związki zawodowe i stowarzyszenia służb mundurowych) przemawiał
z mównicy sejmowej i przekonał posłów, że
należy przywrócić rozwiązania prawne o odrębnym systemie emerytalnym. Udało nam
się wtedy zablokować działania, które były
wymierzone nie tyle w emerytów, co przeciw
funkcjonariuszom w służbie. Niestety, jednej
rzeczy nie zdołaliśmy wtedy zrobić i pokutuje
to do dzisiaj. Nie udało nam się przywrócić
ani utrzymać waloryzacji płacowej. Obecnie
popełniany jest ten sam błąd, co w PRL –
stworzył się tzw. stary portfel. Są sytuacje
takie, że osoba, która dzisiaj odchodzi na
emeryturę, ma często o 1/3 wyższe świadczenie niż ktoś, kto z tego samego stanowiska odszedł np. w 2000 r.
Czynimy także starania, ale na razie bez
efektów, aby była możliwość awansu w stopniu dla emeryta bez skutków ﬁnansowych.
Można by w ten sposób honorować społeczników, ludzi zaangażowanych w pomoc innym, którzy angażują się w życie publiczne.
Nie chodzi tu o pieniądze, ale o pamięć i docenienie.
Czego życzyć Stowarzyszeniu w roku
jubileuszu?
– Tego, czego życzyliby sobie emeryci.
Cały czas monitorujemy działania, które
mogłyby odebrać wypracowane uprawnienia.
Nawiązaliśmy kontakty międzynarodowe
Mamy nadzieję, że dla
środowiska mundurowego,
dla tych, co są na emeryturze,
jak i dla tych, którzy pełnią
służbę, nastanie czas
stabilizacji w sprawach
socjalno-bytowych.
Na to zasłużyliśmy.
z podobnymi do naszej organizacjami. Cały
czas musimy też myśleć o ochronie naszego
funduszu socjalnego. Jest on przeznaczany
głównie na pomoc naszym najuboższym kolegom, a pojawiają się propozycje, aby jego
połowę przeznaczyć na aktywizację zawodową funkcjonariuszy, którzy mają odejść na
emeryturę. Jednym z ważnych problemów
jest brak programu przejścia w stan spoczynku żołnierzy i funkcjonariuszy. Mówi się
o tym od 25 lat. Takie rozwiązania funkcjonują w wielu państwach, choćby w Niemczech.
Mamy nadzieję, że dla środowiska mundurowego, dla tych, co są na emeryturze, jak
i dla tych, którzy pełnią służbę, nastanie
czas stabilizacji w sprawach socjalno-bytowych. Na to zasłużyliśmy.
Dziękuję za rozmowę. PAWEŁ OSTASZEWSKI
24.08_Layout 1 30.07.2015 17:24 Strona 24
DLA NAS Dobry obyczaj w Policji (31)
tytułowaniu była mowa już wielokrotnie, tym razem okazja jest szczególna. Pierwszy raz w 96-letniej historii polskiej Policji stopień nadinspektora
otrzymała policjantka.
Nie jestem przeciwnikiem form żeńskich różnego rodzaju tytułów. Stawiam jednak warunek nieośmieszania
funkcji i osoby, która taki tytuł nosi. Wśród form żeńskich,
które ostatnio pojawiły się w publicznym użyciu, dobrze
KRAJ Rozmaitości
Pani nadinspektor
nadinspektorka?
przyjęła się tylko marszałkini, dla określenia kobiety sprawującej funkcję marszałka Sejmu, Senatu czy sejmiku
wojewódzkiego i, w niektórych środowiskach, ministra.
Nie stosujemy jednak ich w oﬁcjalnych pismach; tam
nadal w adresie piszemy: Pani Marszałek, Pani Minister,
Pani Poseł, Pani Starosta itp.
Sytuacja, która powstała po nadaniu stopnia nadinspektora policjantce, proponuję uznać za analogiczną.
Nikt nie zwraca się do policjantek per sierżantko, aspirantko, komisarko czy komendantko, dlatego nie ma powodu, żeby mówić nadinspektorko. Istnieje pokusa, aby
stworzyć żeński odpowiednik dla słowa generał, ale określenie generałka nie brzmi najlepiej i nie ma najlepszych
konotacji. Uważam, że do policjantki w stopniu nadinspektora należy zwracać się, pani nadinspektor, pani
Przypominam, że obowiązuje hierarchia w posługiwaniu
się tytułami – zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Pierwsze
w kolejności są tytuły kurtuazyjne – np. w szkole średniej
do wszystkich nauczycieli zwracamy się pani profesor/panie
profesorze, do rektora wyższej uczelni magniﬁcencjo, a do
ambasadora ekscelencjo. W drugiej kolejności są tytuły
naukowe: profesor, docent, doktor habilitowany, doktor i magister, w trzeciej zaś tytuły zawodowe. Jednak kiedy mamy
do czynienia z sytuacją czysto zawodową czy służbową
(zwłaszcza w służbach mundurowych) tytuły zawodowe
są przed tytułami naukowymi. I jeszcze jedna zasada –
osoby z wewnątrz organizacji, zwłaszcza podwładni, powinni tytułować swoich przełożonych funkcją, a nie stopniem, czyli raczej pani naczelnik niż pani inspektor.
Szanownej Pani Generał Irenie Doroszkiewicz gratuluję
generalskich szlifów; gratulacje składam też Wszystkim
Policjantkom i Policjantom, awansowanym na wyższe
stopnie. Prof. dr hab. Michał Iwaszkiewicz,
znawca i wykładowca protokołu
dyplomatycznego i dobrego obyczaju.
Rektor WSUS w Poznaniu.
Członek honorowy Rady Programowej
Czasopisma „Policja 997”
Projekt „Miś Ratownik” jest wizytówką
Stowarzyszenia „Misie Ratują Dzieci”. Zadaniem tej przytulanki jest odwrócenie
uwagi dziecka od nieszczęśliwego zdarzenia oraz złagodzenie urazu psychicznego
spowodowanego wypadkiem. Stowarzyszenie dąży do tego, by pojazdy Policji, pogotowia ratunkowego i straży pożarnej
w całym kraju były wyposażone w pluszowe maskotki Misia Ratownika.
W czerwcu na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy odbył się piknik, podczas
którego Stowarzyszenie „Misie Ratują Dzieci” przekazało około 100 tys. maskotek służbom ratownictwa. Organizatorami pikniku było MSW, Stowarzyszenie oraz Urząd Miasta Bydgoszczy i PZU. Pierwszego misia symbolicznie
wręczono minister spraw wewnętrznych Teresie Piotrowskiej, kolejne otrzymali
Komendant Główny Policji generał Krzysztof Gajewski, zastępca komendanta
Państwowej Straży Pożarnej i dyrektor Stacji Pogotowia Ratunkowego. Również
każde dziecko uczestniczące w imprezie otrzymało pluszowego misia. KRZYSZTOF CHRZANOWSKI
25.08_Layout 1 30.07.2015 17:26 Strona 25
Projekt edukacyjny PRAWA CZŁOWIEKA
Na mocy porozumienia zawartego między Komendantem
Głównym Policji a Muzeum Historii Żydów Polskich
w maju br. rozpoczęto realizację projektu szkoleniowego
Warsztaty antydyskryminacyjne z uwzględnieniem treści
wystawy stałej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN,
stanowiącego kontynuację zawiązanej w 2014 r. współpracy.
arsztaty stanowiły odpowiedź na odnotowywane w Polsce nastroje ksenofobiczne i nacjonalistyczne oraz incydenty i przestępstwa motywowane nienawiścią. Wzięli w nich udział policyjni pełnomocnicy ds. ochrony praw człowieka, policjanci i pracownicy
Policji z poszczególnych garnizonów, którzy w ramach wykonywania zadań służbowych zajmują się ochroną praw człowieka, członkowie Zespołu
Komendanta Głównego Policji ds. Strategii Równych Szans w Policji,
policjanci i pracownicy Wydziału Historii Policji i Edukacji Społecznej
Gabinetu KGP; pracownicy komórek prasowych i komunikacji społecznej
oraz kadra kierownicza garnizonu warmińsko-mazurskiego.
Majowa grupa szkoleniowa w komplecie
Zajęcia skoncentrowane były m.in. na wskazaniu stereotypów i uprzedzeń stanowiących źródła dyskryminacji. Analizie poddano prewencyjne
i interwencyjne narzędzia oraz sposoby, jakie mogą stosować policjanci
i pracownicy Policji. Szczególną uwagę zwrócono na analizę przypadków
istotnych z punktu widzenia specyﬁki pracy służb mundurowych, m.in.
problemów etykietowania dyskryminacyjnego, wtórnej wiktymologii czy
proﬁlowania etnicznego.
Nowatorski sposób przeprowadzenia warsztatów oparty został na elementach edukacji retrospektywnej. Zwiedzanie wystawy stałej Muzeum
Historii Żydów Polskich z przewodnikiem oraz ćwiczenia wywoływały
reﬂeksje nad bezwzględną koniecznością przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta i wykonywania czynności służbowych z zachowaniem
najwyższych standardów ochrony praw i wolności człowieka.
specjalista ds. ochrony praw człowieka GKGP
zdj. Magda Starowieyska
Postępowanie policjanta w kontaktach z ludźmi powinna cechować życzliwość oraz bezstronność wykluczająca uprzedzenia rasowe, narodowościowe, wyznaniowe, polityczne, światopoglądowe lub wynikające z innych przyczyn. (...)
„Zasady etyki zawodowej policjanta”
Mł. insp. Gerard Bah
Kontynuujemy cykl prezentujący
sylwetki policyjnych
pełnomocników ds. ochrony praw
człowieka, zapoczątkowany
w kwietniowym numerze naszego
miesięcznika. Tym razem
przedstawiamy mł. insp. Gerarda Baha,
pełnomocnika komendanta wojewódzkiego Policji
wykształcenia politolog, jest też absolwentem studiów
podyplomowych w zakresie ochrony praw człowieka organizowanych przez Helsińską Szkołę Praw Człowieka
i PAN. Ukończył kurs trenera kompetencji wielokulturowych.
Ma na swym koncie wystąpienia, publikacje i artykuły związane z zagadnieniami praw człowieka oraz szeroko rozumianej
antydyskryminacji. Jest współautorem i pomysłodawcą wielu
programów prewencyjnych oraz kampanii społecznych m.in.:
„Bezpieczne Świętokrzyskie”, „Inni – nie gorsi”, „Życie jest
zbyt cenne – nie zostawiaj go na drodze”, „Kobieta silna
płeć”, „Seniorze nie jesteś sam”, „Raz-dwa-trzy – bądź bezpieczny i Ty” i „Przyjazny Kibic”.
Obecnie pełni funkcję pełnomocnika komendanta wojewódzkiego Policji w Kielcach ds. ochrony praw człowieka.
Służbę w Policji pełni od 1991 roku, początkowo w Wydziale
Dochodzeniowo-Śledczym Komisariatu III Policji Kielce-Śródmieście, a następnie w Wydziale Prewencji KWP w Kielcach, gdzie nadzorował pracę specjalistów ds. prewencji kryminalnej. Od 8 lat zajmuje się w garnizonie świętokrzyskim
zagadnieniem praw człowieka. Jest nauczycielem stowarzyszonym Centrum Szkolenia Policji, gdzie prowadzi kurs specjalistyczny z zakresu zapobiegania i zwalczania przestępstw
z nienawiści.
Jest założycielem pierwszego w kraju kontaktu gadu-gadu
z Policją. Współpracuje z wieloma instytucjami i organizacjami
pozarządowymi, m.in.: Helsińską Fundacją Praw Człowieka,
Amnesty International, Stowarzyszeniem „Nigdy Więcej”,
Kampanią Przeciwko Homofobii, Fundacją Multiocalenie,
Fundacją Ocalenie i Związkiem Romów Polskich. Uczestniczy
w wielu zespołach eksperckich Komendanta Głównego Policji,
Ministra Spraw Wewnętrznych oraz instytucji pozaresortowych. Kilkakrotnie reprezentował polską Policję na szczeblu
Od 2012 roku mł. insp. Gerard Bah pełni także funkcję
pełnomocnika wojewody świętokrzyskiego ds. mniejszości narodowych i etnicznych oraz zasiada w Radzie Konsultacyjnej
ds. przeciwdziałania rasizmowi, ksenofobii i związanej z nimi
nietolerancji przy Premierze Rządu RP. W bieżącym roku został laureatem prestiżowej nagrody Okulary Równości Fundacji
Izabeli Jarugi-Nowackiej.
Prywatnie interesuje się muzyką, komponuje i pisze teksty.
Żonaty, dwie córki. mł. insp. GERARD BAH
zdj. Piotr Dowgalski
26-28.08_Layout 6 31.07.2015 19:38 Strona 26
Tegoroczne Święto Policji było szczególne – obchodziliśmy jubileusz 90
kobiet w Policji, 25 lat ustawy o Policji oraz 96. rocznicę powstania nasz
formacji. Były awanse i odznaczenia, wiele jednostek otrzymało sztandary or
nowe siedziby. Prócz uroczystości oﬁcjalnych we wszystkich województwa
organizowano festyny, mające przybliżyć policyjną służbę społeczeństw
Prezentujemy najciekawsze fotomigawki z całego kraju.
GARNIZON POMORSKI
WARMIŃSKO-M
GARNIZON DOLNOŚLĄSKI
GARNIZON OPOLSKI
26-28.08_Layout 6 31.07.2015 19:38 Strona 27
ji 2015 w kraju
sz 90 lat
a naszej
dary oraz
ództwach
zeństwu.
GARNIZON PODLASKI
SKO-MAZURSKI
GARNIZON ŚWIĘTOKRZYSKI
GARNIZON PODKARPACKI
26-28.08_Layout 6 31.07.2015 15:08 Strona 28
Święto Policji 2015 w kraju
GARNIZON MAZOWIECKI
GARNIZON ŚLĄSKI
29-30.08_Layout 1 31.07.2015 14:31 Strona 29
Sztandary dla komend Policji
jeszcze ze
To niezwykle
zmilitaryzowanej.
aż 12 komend
i powiatowych
lub lokalnie
otrzymało także
Kpp w chrzanowie – 24.07
Kmp w Białej podlaskiej – 17.07
Kpp w garwolinie – 28.07
w Krakowie – 20.07
Kpp w myślenicach – 23.07
Kpp w łasku – 16.07
29-30.08_Layout 1 31.07.2015 15:05 Strona 30
KPP w Ostrowie Wlkp. – 21.07
KPP w Nowym Targu – 31.07
KPP w Suchej Beskidzkiej – 29.07
KPP w Stalowej Woli – 18.07
– 22.07
KPP we Włoszczowie – 30.07
– 26.07
31.08_Layout 1 30.07.2015 17:28 Strona 31
• Komendant główny PP Marian
Borzęcki podpisał rozkaz nr 298
w sprawie zachowania funkcjonariuszy PP występujących w umundurowaniu służbowym. Zabronił im m.in. trzymania rąk w kieszeniach
i wypełniania ich ponad miarę różnymi przedmiotami.
• Sukcesy PP w zwalczaniu bandytyzmu: w sierpniu w woj. lubelskim zlikwidowano groźną, 15-osobową bandę rozbójniczą, dowodzoną przez Wacława Kota i Stanisława Cieślę. Grasowali od
1919 r. w powiatach: janowskim, krasnostawskim, puławskim i lubelskim. Z ich rąk poległo m.in. pięciu policjantów. W starciu z policją
zginęli też bandyta Domański, postrach ludności Wołynia i Wschodniej Małopolski, oraz Łukasz Kowalec, poszukiwany przez PP za zabójstwo żołnierza i wiele napadów rozbójniczych.
2–3 VIII – Niezidentyﬁkowana banda zastrzeliła w nocy post. Stanisława Piwnika z pow. wilejskiego, jadącego furmanką do stacji kolejowej Krywice. Kilka godzin później, również na granicy litewskiej,
od kuli karabinowej padł funkcjonariusz 10. Kompanii Granicznej
post. Witold Bilinis.
Policyjne kalendarium HISTORIA
2 VIII – Akademia Spraw Wewnętrznych otrzymała sztandar,
ufundowany przez załogę Fabryki Samochodów Osobowych, jako
symbol więzi MO z klasą robotniczą. Po jego prezentacji wręczono
dyplomy magisterskie absolwentom – oﬁcerom pierwszego rocznika
uczelni (1972). Jako pierwsi otrzymali je prymusi: kpt. Stefan Jurczak, kpt. Stanisław Babko i por. Stanisław Kmiecik. Następnie minister SW Stanisław Kowalczyk promował do stopnia podporucznika
kilkuset absolwentów rocznego Studium Podyplomowego ASW.
5 VIII – W Wyższej Szkole Oﬁcerskiej im. F. Dzierżyńskiego
w Legionowie odbyła się pierwsza promocja oﬁcerów Służby Bezpieczeństwa oraz wręczenie dyplomów ukończenia wyższych studiów
zawodowych o kierunku prawno-administracyjnym. Aktu promocji dokonał zastępca
członka Biura Politycznego KC PZPR, minister
SW gen. bryg. Stanisław Kowalczyk.
9 VIII – Od ciosów nożem zadanych przez
przyłapanego na gorącym uczynku złodzieja
zginął sierż. sztab. Lucjan Tirczakowski, referent operacyjno-dochodzeniowy I Komisariatu MO w Bydgoszczy. Miał 32 lata, osierocił
żonę i 8-letniego syna (zdj. – obok).
Posiedzenie sekcji ﬁnansowej Komitetu Centralnego Obchodu
z członkami byłej Straży Obywatelskiej
5 VIII – W Warszawie zawiązał się Komitet Centralny Obchodu
rocznicy 10-lecia służby bezpieczeństwa w Polsce. Na jego czele stanął
Zdzisław Lubomirski (zdj. wyżej).
15 VIII – W numerze 33. „Gazety Administracji i Policji Państwowej” ukazał się – bogato ilustrowany – dodatek poświęcony policji woj. krakowskiego. Informuje m.in. o historii, organizacji i kadrze
dowódczej jednostek, wyszkoleniu, walce z przestępczością, działalności społecznej policjantów, a także oddaje cześć oﬁarom obowiązku – funkcjonariuszom poległym z rąk bandytów.
22 VIII – Na wniosek komendanta głównego PP minister spraw wewnętrznych Władysław Raczkiewicz, w porozumieniu z ministrem skarbu,
przyznał jednorazową zapomogę dla wszystkich wdów i sierot pozostałych
po poległych na służbie funkcjonariuszach PP. Kwoty 300 zł (dla wdowy)
i 200 zł (dla każdej sieroty) otrzymały 172 wdowy i 372 sieroty.
• Funkcjonariusze MO z Kolna
(woj. łomżyńskie) własnym sumptem
wybudowali piętrowy pawilon oraz
wyremontowali domki kempingowe
w milicyjnym ośrodku wypoczynkowym nad Pisą, w pobliżu wsi Kozioł.
• Firma ComputerLand została
generalnym wykonawcą sieci komputerowych w polskiej Policji. Podpisana umowa zagwarantowała KGP
połączenie w sieci ze wszystkimi KWP, szkołami policyjnymi i innymi
obiektami resortowymi, umożliwiła również szybką wymianę informacji oraz dostęp do policyjnych baz danych.
• Nowa pozycja wydawnicza CSP w Legionowie: Rola i zadania technika kryminalistyki komendy rejonowej Policji, autorstwa
dwóch ekspertów CLK KGP Jana Adamczyka i Jana Kurczewskiego. Przeznaczona
jest głównie dla słuchaczy kursów techników
kryminalistyki, ale również dla policjantów
kształcących się na kursach podstawowych
i podoﬁcerskich, którzy są potencjalnymi
kandydatami na kryminalistyków (zdj. –
1 VIII – Komendant Główny Policji podpisał rozkazy: nr 8/95
w sprawie organizacji i form prowadzenia przez Policję działań pościgowych, oraz nr 9/95 – o wprowadzeniu do użytku służbowego
w Policji niektórych postanowień regulaminów ogólnego i musztry
Sił Zbrojnych RP.
25 VIII – Ukazał się Rozkaz nr 13/95 KGP w sprawie taktyki
działania pododdziałów zwartych Policji w sytuacji zagrożenia lub
naruszenia porządku publicznego oraz pościgu za niebezpiecznym
przestępcą (poufny).
26 VIII – Komendant Główny Policji nadinsp. Jerzy Stańczyk
sformułował wytyczne w sprawie udziału policjantów w kampanii
wyborczej na urząd Prezydenta RP. Przypomniał w nich, że funkcjonariusze, podobnie jak inni obywatele, mają zagwarantowane czynne
prawo wyborcze. Jednocześnie zabronił policjantom zbierania podpisów i organizowania zbiórek pieniężnych oraz prowadzenia kampanii w budynkach i lokalach służbowych. oprac. JERZY PACIORKOWSKI
zdj. „Na Posterunku”, „WSN”, archiwum
32-34.08_Layout 1 30.07.2015 17:32 Strona 32
TYLKO SŁUŻBA Komisariaty specjalistyczne
Z policyjnych statystyk wynika,
że w 2014 roku na obszarach
kolejowych stwierdzono
9739 przestępstw, tj. o 4072 mniej
niż w roku 2013. Wskaźnik
ich wykrywalności wyniósł 31 proc.
1996 r. w naszym kraju było 119 komisariatów kolejowych Policji. Funkcjonowały we wszystkich miastach
wojewódzkich, a także w miejscowościach,
gdzie znajdowały się większe kolejowe węzły
komunikacyjne. Dla przykładu, wtedy na terenie działania Komendy Wojewódzkiej Policji
w Katowicach było 16 takich jednostek specjalistycznych, a na obszarze warszawskiego
węzła kolejowego 5. Proces likwidacji komisariatów kolejowych Policji był rozciągnięty
w czasie. Ich zadania przejmowały właściwe
miejscowo jednostki Policji. Obecnie istnieją
dwie specjalistyczne jednostki, które wykonują
zadania na terenach kolejowych. Realizują je
funkcjonariusze z komisariatów kolejowych
w Warszawie i Wrocławiu. W 2004 roku Policja,
Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa i Polskie Koleje Państwowe S.A. podpisały porozumienie o współdziałaniu w zakresie poprawy
stanu bezpieczeństwa na obszarach kolejo-
Funkcjonariusze z komisariatów kolejowych Policji najwięcej pracy mają
przed weekendami i świętami, gdy wzrasta liczba podróżnych
wych. Po blisko jedenastu latach współpracy
liczba przestępstw spadła o 58,8 proc. Nadal
duże zagrożenie dla życia oraz zdrowia
ludzi występuje na przejazdach kolejowych.
Z danych KGP wynika, że w 2014 r. były
74 wypadki, w tym 49 na przejazdach niestrzeżonych. Zginęło w nich 26 osób, a rannych zostało 71. Policja, aby zapobiegać tym
tragicznym zdarzeniom, prowadzi działania
proﬁlaktyczne, a także uczestniczy, w tym
roku już po raz jedenasty, w ogólnopolskiej
kampanii, zainicjowanej w 2005 r. przez PKP
Polskie Linie Kolejowe S.A., pod nazwą „Bezpieczny przejazd – Zatrzymaj się i żyj”.
Przestępstwa stwierdzone przez policjantów
komisariatów kolejowych Policji w 2014 r.
źródło: BSK KGP
Ludzie z bagażami na pięciu
peronach. W przejściach
podziemnych tłoczno, gwarno
i słychać zapowiedzi pociągów.
W głównej hali jedni pasażerowie
stoją w kolejkach do kas
biletowych, a drudzy robią przed
wyjazdem ostatnie zakupy
w sklepach – tak wygląda
codzienne życie na dworcu
kolejowym Wrocław Główny, gdzie
znajduje się Komisariat Kolejowy
ależy nam, by pasażerowie czuli
się bezpiecznie – mówi podinsp. Dariusz Boratyn, komendant tej specjalistycznej jednostki, która jest
jedną z dwóch tego typu w Polsce. Jej siedziba znajduje się w odnowionym, pięknym
budynku dworca, gdzie każdego dnia przewĳa się kilkanaście tysięcy ludzi. Na stacji
znajduje się zadaszona hala peronowa, jedna
z nielicznych w Polsce. Rocznie z dworca
korzysta ponad 2 mln podróżnych. Wśród
nich są zarówno mieszkańcy miasta, jak i podróżni z kraju i turyści z zagranicy.
– To jeden z najważniejszych węzłów kolejowych w Polsce – mówi asp. sztab. Mariusz Radoliński, naczelnik Wydziału Kryminalnego w komisariacie kolejowym.
W jednostce służy 62 policjantów, którzy
pracują w pionach prewencji i kryminalnym. Ich rejon służbowy obejmuje nie tylko
dworzec, ale także wszystkie stacje, bocznice i szlaki kolejowe, które znajdują się
32-34.08_Layout 1 30.07.2015 17:32 Strona 33
Komisariat Kolejowy KWP we Wrocławiu TYLKO SŁUŻBA
Na torach,
peronach,
bocznicach
– Naszym zadaniem jest ochrona tych obszarów i obiektów – mówi podinsp. Dariusz
Boratyn. – Jest ona niezbędna, by na terenach
kolejowych nie dochodziło do naruszeń
W 2014 r. odnotowano tu 433 kradzieże. Najczęściej dochodziło do nich w pociągach, gdy
podróżni nie zdążyli jeszcze dojechać
do dworca Wrocław Główny, choć zdarzało się,
że byli okradani także na peronach. Policjanci
podkreślają, że sprawcy nie pozostają bezkarni.
– Niedawno zatrzymaliśmy 5-osobową
grupę z Krakowa, która okradała nie tylko
pasażerów, ale również sklepy na terenie
miasta – opowiada komendant.
Na dworcu zamontowano nowoczesny system monitoringu. Składa się z ponad 250 kamer, które zapisują obraz w doskonałej jakości. Ma przyczynić się do zmniejszenia liczby
przestępstw i zwiększenia wykrywalności.
Do kradzieży dochodzi także na torach odstawczych, gdzie stoją m.in. pociągi, które
zakończyły jazdę. Tam łupem złodziei padają
przede wszystkim kable, które później sprzedawane są w skupach złomu.
– Nie tylko wysyłamy tam patrole, ale
kontrolujemy też punkty, gdzie te elementy
są sprzedawane – mówi asp. sztab. Mariusz
Radoliński.
Na terenach kolejowych podległych komisariatowi dochodzi także do innych przestępstw. W 2014 r. odnotowano 40 uszkodzeń
rzeczy, 8 rozbojów, 7 kradzieży z włamaniem
i jedną bójkę. Komendant podkreśla, że takie
zdarzenia występują sporadycznie, a ich
sprawcy nie mogą spać spokojnie. Niedawno
policjanci zatrzymali 26-letniego mężczyznę,
który w okolicach dworca Wrocław Główny
uderzył maczetą 19-latka, ukradł mu telefony
i uciekł. Mundurowi ustalili tożsamość
sprawcy, zatrzymali go i odzyskali skradzione
Policjanci na brak pracy nie narzekają. Nie
tylko ścigają sprawców przestępstw i wykroczeń, ale także prowadzą działania prewencyjne. Pełnią patrole w pociągach dalekobieżnych. Wyjazd i powrót odbywa się podczas
12-godzinnej służby. Funkcjonariusze zabezpieczają także przejazdy uczestników imprez
masowych, w tym kibiców piłkarskich, którzy
podróżują na mecze pociągami specjalnymi
lub rejsowymi.
– Co roku czuwamy też nad bezpieczeństwem osób, które jeżdżą na Przystanek
Do patrolowania bocznic najlepiej nadaje się
radiowóz terenowy, który bez problemów
pokonuje wyboiste drogi
Woodstock – mówi podinsp. Dariusz Boratyn.
Do zadań funkcjonariuszy należy także zwracanie uwagi na pozostawione bagaże. – Nigdy
nie wiadomo, co się w nich znajduje, dlatego
trzeba zakładać, że mogą zawierać materiały
wybuchowe – wyjaśnia asp. sztab. Mariusz
W takich sytuacjach policjanci zabezpieczają teren i kierują w bezpieczne miejsce
pasażerów, a pirotechnicy sprawdzają zawartość pakunków.
– Tak było, gdy ktoś pozostawił torbę,
z której wystawały przewody. Na nogi posta-
32-34.08_Layout 1 30.07.2015 17:32 Strona 34
TYLKO SŁUŻBA Komisariat Kolejowy KWP we Wrocławiu
wione były wszystkie służby. Na szczęście okazało się, że w środku znajdował się
zdalnie sterowany model łódki, który podróżny wiózł w prezencie dla dziecka –
opowiada podinsp. Dariusz Boratyn.
Mundurowi z Komisariatu Kolejowego KWP we Wrocławiu współpracują z wieloma
służbami, m.in. ze Strażą Ochrony Kolei, Żandarmerią Wojskową i Strażą
– Organizujemy z nimi wspólne patrole. Najczęściej z funkcjonariuszami SOK,
z którymi zabezpieczamy dworce, szlaki kolejowe i tory odstawcze – mówi podinsp. Dariusz Boratyn.
Na bocznicach zapobiegają dewastacji taboru kolejowego, a także sprawdzają
wagony, które są wycofane z eksploatacji lub przeznaczone do wybrakowania, bo
czasami przebywają w nich bezdomni lub osoby poszukiwane przez Policję.
– Ci pierwsi, gdy są pĳani, traﬁają do Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom
Nietrzeźwym, który świadczy pomoc doraźną i interwencyjną dla bezdomnych,
a ci drudzy są zatrzymywani – tłumaczy asp. sztab. Mariusz Radoliński.
Policjanci i funkcjonariusze SOK wspólnie przeprowadzają też akcje badania
stanu trzeźwości pracowników PKP. W 2014 r. sprawdzono 41 osób. Pod koniec
ub.r. zatrzymali nietrzeźwego dyżurnego ruchu w jednej z nastawni na terenie
miasta. Alkomat wskazał 0,8 promila alkoholu w jego organizmie.
– Nasza współpraca z SOK i innymi służbami wpływa na bezpieczeństwo podróżnych, a to jest najważniejsze – podsumowuje komendant Komisariatu Kolejowego KWP we Wrocławiu. ARTUR KOWALCZYK
że w październiku 2015 r. uruchamiamy
XVIII edycję Studiów Podyplomowych
i RZECZOZNAWSTWO SAMOCHODOWE,
prowadzonych przez Wydział Mechaniczny
przy współudziale Wydziału Samochodów
i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej, Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki
Samochodowej i Ruchu Drogowego
i Instytutu Transportu Samochodowego.
Program Studiów obejmuje 10 zjazdów
(od października 2015 r. do czerwca 2016 r.),
w tym: Studia Podyplomowe w soboty
i niedziele oraz Szkolenia Specjalistyczne
zakładka: studia podyplomowe
tel. +48 261 837 732;
Dyżurny jednostki dzięki nowoczesnemu systemowi
monitoringu widzi, co dzieje się na dworcu
35.08_Layout 1 30.07.2015 17:40 Strona 35
POLICJANT SŁUŻBY KRYMINALNEJ ROKU 2015
Skaningowa mikroskopia elektronowa z energodyspersyjną
mikroanalizą rentgenowską to... Tak brzmiało jedno z 40 pytań,
z którymi musieli uporać się w ciągu 3-godzinnego testu
wiedzy technicy kryminalistyki w konkursie „Policjant Służby
Kryminalnej Roku 2015”, który odbył się w Szkole Policji
w Pile w dniach 23–25 czerwca.
ajlepsi z uczestników odpowiedzieli
poprawnie na 24 pytania. Jak powiedział jeden z autorów pytań – poziom
trudności testów teoretycznych i praktycznych był wysoki, bo taki właśnie miał być,
w końcu był to przecież ﬁnał krajowy konkursu. Kilka pytań dotyczyło zmian w procedurze karnej, które weszły w życie 1 lipca
Pierwszy konkurs na policjanta roku służby
kryminalnej odbył się w 2005 roku, kolejny
w 2006. Przez 9 lat konkursu nie było. Dopiero w tym roku powrócił, by zachęcić kryminalnych do poszerzania wiedzy zawodowej,
doskonalenia umiejętności, ale też do współzawodnictwa. Dodatkowym celem konkursu
było podniesienie prestiżu policjanta służby
kryminalnej w naszej formacji i w społeczeń-
ﬁnału ogólnopolskiego konkursu
„Policjant Służby Kryminalnej Roku
2015” pierwsze miejsce zajęła
drużyna z KWP w Lublinie, drugie
– z KWP w Olsztynie, trzecie – z KWP
Najlepszym Policjantem Dochodzeniowo-Śledczym został reprezentant
KWP w Kielcach.
Najlepszym Policjantem OperacyjnoRozpoznawczym – reprezentant
KWP w Olsztynie.
Najlepszym Technikiem Kryminalistyki – reprezentant KWP w Lublinie.
Najlepszym Policjantem Sprawującym
Dochodzeniowo-Śledczą – reprezentant KWP w Lublinie.
Zwycięzcom puchary wręczył m.in. pierwszy zastępca Komendanta
Głównego Policji nadinsp. Mirosław Schossler
stwie. Nie był to konkurs jednorazowy, zawody będą rozgrywane cyklicznie.
W tegorocznej edycji konkursu stanęło
w szranki 17 drużyn, w sumie 68 funkcjonariuszy. Każda z drużyn składała się z policjantów pionów dochodzeniowo-śledczego,
i operacyjno-rozpoznawczego, technika kryminalistyki oraz policjanta nadzorującego
pracę dochodzeniowo-śledczą i to właśnie
w tych czterech kategoriach rywalizowano.
Najlepszą drużyną służby kryminalnej Policji
roku 2015 została reprezentacja Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Drugie miejsce
zajęli policjanci z KWP w Olsztynie, a trzecie
reprezentacja z KWP w Krakowie. Dodatkowo
przyznano nagrodę dla najlepszej zawodniczki
konkursu, którą zdobyła policjantka będąca
absolwentką kursu podstawowego pilskiej
szkoły. Ponieważ w grupie nagrodzonych znaleźli się funkcjonariusze operacyjni Policji, nazwisk nagrodzonych nie ujawniamy.
TEORIA, PRAKTYKA I TESTY
Funkcjonariusze konkurowali w strzelaniu
do tarcz w pozycji stojącej i klęczącej. Każdy
z zawodników miał 20 sekund, wraz z wymianą magazynka, na oddanie 8 strzałów do
dwóch tarcz sylwetkowych z odległości 10 m.
Najlepiej wypadli policjanci KWP z: Poznania, Krakowa i Radomia, nieco gorzej funkcjonariusze z: Olsztyna, Opola i Lublina,
a trzecie miejsce zajęli policjanci z Wrocławia
i Bydgoszczy. Gdy ci pierwsi strzelali, kierownicy drużyn i policjanci dochodzeniowo-śledczy rozwiązywali test wiedzy zawodowej
i przechodzili sprawdzian wiedzy praktycznej. Najwięcej emocji dostarczyła konkurencja grupowa, czyli oględziny miejsca zdarzenia. Na miejscu zdarzenia zespoły znalazły
ubrania z przestrzeliną i brunatnymi plamami
oraz porozrzucane banknoty, być może należące do rannego mężczyzny zabranego
wcześniej do szpitala. Zadaniem konkurso-
wym grup procesowych było ujawnienie i zabezpieczenie śladów kryminalistycznych,
sporządzenie protokołu oględzin, dokumentacji fotograﬁcznej i szkicu roboczego
z miejsca zdarzenia, organizatorzy zarezerwowali na to zadanie 6 godzin. Na koniec
funkcjonariusze mieli sformułować wnioski
dotyczące wykorzystania zabezpieczonych
śladów na potrzeby notatki pooględzinowej
uwzględniającej wersje kryminalistyczne.
Zorganizowano dogrywkę w postaci testów
wiedzy oraz testów z pierwszej pomocy medycznej. Tu zawodników zaskoczyła symulowana sytuacja z udziałem nieprzytomnego
podtopionego dziecka, zamiast spodziewanego fantoma osoby dorosłej organizatorzy
dostarczyli anatomiczny model kilkulatka.
Nieoczekiwany przez uczestników wiek bohatera nieznacznie zdezorientował niektórych z egzaminowanych policjantów, choć
ostatecznie poziom przygotowania i umiejętności sędziowie ocenili wysoko.
GRATULACJE, WYRÓŻNIENIA
Na oﬁcjalnym zakończeniu cenne nagrody rzeczowe i ﬁnansowe oraz wyróżnienia, dyplomy,
puchary i odznaki wręczyli zwycięzcom m.in.
pierwszy zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Mirosław Schossler i komendant
Szkoły Policji w Pile insp. Jerzy Powiecki. Najlepsi technicy kryminalistyki otrzymali na
rzecz reprezentowanych komend walizki kryminalistyczne z pełnym wyposażeniem.
minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, prokurator generalny Andrzej Seremet, Komendant Główny Policji generał
Krzysztof Gajewski oraz prorektor ds. zasobów ludzkich i kształcenia ustawicznego
Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab.
Tadeusz Tomaszewski. tekst i zdjęcie SŁAWOMIR KATARZYŃSKI
36-37.08_Layout 1 30.07.2015 17:41 Strona 36
Premier w Legionowie
Prezes Rady Ministrów RP Ewa Kopacz 8 lipca br. odwiedziła Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Wykładowcy i słuchacze przygotowali pokaz kierowania ruchem drogowym oraz inscenizację zabezpieczenie miejsca dwóch wypadków drogowych. Premier mówiła
o poprawie bezpieczeństwa na drogach. Przypomniała, że rząd planuje
do 2023 roku wydać na budowę dróg i autostrad około 100 mld zł.
91 lat BOR
Misja Biura Ochrony Rządu trwa od 91 lat. Przez cały ten okres
formacja rozwĳała się i doskonaliła metody pracy, dostosowując je do
zmieniających się i rosnących zagrożeń. Początkowo zadania BOR –
wówczas nazywanego Brygadą Ochronną – ograniczały się do czterech
form zabezpieczeń stosowanych wobec dygnitarzy polskich i zagranicznych. „Instrukcja o prowadzeniu działań ochronnych” przewidywała zapewnienie jedynie ochrony osobistej, zabezpieczenie obiektów
oraz tras i dworców kolejowych, co stanowi niewielki procent obecnego zakresu zadań biura. Dziś zapewnienie bezpieczeństwa najważniejszym osobom w państwie polega nie tylko na zdolności do
odparcia potencjalnego zamachu, lecz również na prowadzeniu wielu
działań zapobiegawczych, które minimalizują możliwość zagrożeń.
Formacja korzysta z najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych i tworzy globalne sieci kontaktów, aby skutecznie zapobiegać możliwym aktom terroru. GRZEGORZ BILSKI
Zespół Informacji Prasowej BOR
zdj. BOR
Premier Ewa Kopacz zapewniła, że rząd chce podejść do poprawy bezpieczeństwa w sposób kompleksowy, ma temu służyć tzw. trójpak drogowy,
w skład którego wchodzą: „Program budowy dróg krajowych na lata
2014–2023”, „Program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016–2020” oraz „Program likwidacji miejsc niebezpiecznych na drogach samorządowych na lata 2016–2020”.
zdj. CSP w Legionowie
Porozumienie dotyczące współpracy na rzecz poprawy bezpieczeństwa osób korzystających z internetu podpisali minister
spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, Komendant Główny
Policji gen. insp. Krzysztof Gajewski oraz Michał Chrzanowski,
dyrektor NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa).
W uroczystości wziął udział także Grzegorz Karpiński, sekretarz
stanu w MSW. Głównym celem programu „CyberPol” jest wymiana doświadczeń na temat działań dotyczących bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie, zwalczania cyberprzestępczości oraz podnoszenia poziomu świadomości osób
korzystających z sieci. Szkolenia dla funkcjonariuszy prowadzić
będą specjaliści z NASK, a odbędą się one jeszcze w tegoroczne
wakacje. Program obejmie grupę około 1700 funkcjonariuszy,
którzy będą podzieleni na 3 grupy. W pierwszej znajdzie się
około 250 policjantów z pionu do walki z cyberprzestępczością.
Dla nich będą przygotowane najbardziej zaawansowane szkolenia zarówno pod względem technicznym, jak i teoretycznym.
Drugą grupę stanowić będą funkcjonariusze pionu kryminalnego. Po odpowiednim przeszkoleniu będą mogli sprawniej
reagować na te przejawy cyberprzestępczości, które występują
w sprawach kryminalnych. W trzeciej grupie znajdą się policjanci pionu prewencji.
W związku z podpisaniem porozumienia MSW rozpoczyna
akcję informacyjną na temat cyberbezpieczeństwa. Na swojej
stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych publikować będzie m.in. wyjaśnienia najważniejszych pojęć i deﬁnicji dotyczących bezpieczeństwa w internecie oraz poradniki
dla rodziców i nauczycieli o tym, jak rozpoznać zagrożenia dla
młodzieży w sieci. ES (PAP)
36-37.08_Layout 1 30.07.2015 17:41 Strona 37
Rozmaitości KRAJ
Prawosławny Kapelan
Na mocy porozumienia między Komendantem Głównym Policji gen. insp. Krzysztofem
Gajewskim a prawosławnym ordynariuszem
wojskowym bp. prof. Jerzym Pańkowskim, naczelnym prawosławnym kapelanem Policji został ksiądz Andrzej Bołbot. Ksiądz Andrzej pełni
posługę kapłańską w Policji od 2012 r., wcześniej jako wolontariusz, obecnie jako kapelan
etatowy. Naczelnemu kapelanowi prawosławnemu Policji podlega czterech kapelanów prawosławnych, którzy pełnią posługę głównie
w województwach podlaskim, lubelskim i mazowieckim. Red.
70. rocznica Obławy
Obława Augustowska to tzw. mały, albo
podlaski, Katyń. Największa zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej, do tej pory
niewyjaśniona. Wszystko działo się w lipcu
1945 r. Sowieci z terenów Suwalszczyzny wywieźli ok. 600 osób w nieznanym kierunku
i wszelki ślad po nich zaginął. Oﬁcjalne archiwa rosyjskie zostały skrupulatnie wyczyszczone z dokumentów dotyczących tego okresu
i tego terenu. Obława polegała na otaczaniu
całych wsi ścisłym kordonem i zatrzymywaniu
Wariatom Drogowym
Ruszyła druga odsłona kampanii społecznej „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom
Drogowym”, którą wspólnie prowadzą Fun-
każdego, kto wydał się podejrzany. Od lat
strona rosyjska nie udziela pomocy prawnej
19 lipca br. przy pomniku oﬁar Obławy Augustowskiej w Gibach uczczono pamięć zaginionych. Dzień wcześniej na rynku w Augustowie otwarto wystawę plenerową poświęconą
tragedii, a przy pomniku w Gibach odbyła się
wieczornica harcerska. PAWEŁ OSTASZEWSKI
Sejm przyjął 10 lipca nowelizację przepisów, zgodnie z którą posłowie, senatorowie
i prokuratorzy będą mogli płacić mandaty
jak inni kierowcy, bez uchylania immunitetu. Nadal będą jednak mieli prawo odmówić przyjęcia mandatu, zasłaniając się immunitetem. Za ustawą głosowało 425
posłów, nikt nie był przeciw, jeden poseł
Prace nad nowelizacją trwały ponad dwa
lata. Zakłada ona, że przyjęcie mandatu karnego albo uiszczenie grzywny za wykroczenia drogowe popełnione przez prokuratora,
posła, senatora, RPD, GIODO lub szefa IPN
automatycznie oznaczałoby, że ukarany
zrzekł się immunitetu. Nowelizacja wprowadza zmiany w ustawach: o prokuraturze,
o wykonywaniu mandatu posła i senatora,
o ochronie danych osobowych, o Instytucie
Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania
oraz o Rzeczniku Praw Dziecka.
W przeddzień Święta Policji 23 lipca br. pod
Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie
kilka tysięcy związkowców uczestniczyło w pikiecie. Wspólnie protestowali policjanci, strażacy, pogranicznicy, strażnicy więzienni, funkcjonariusze BOR, cywile służb oraz celnicy.
Protest trwał dwie godziny. Przedstawiciele poszczególnych organizacji związkowych złożyli
w kancelarii premiera petycję. Związkowcy zarzucają stronie rządowej brak dialogu i żądają:
spełnienia deklaracji premiera Donalda Tuska
z expose` z 2011 r. o wprowadzeniu podwyżek
dla służb mundurowych jeszcze w obecnej kadencji rządu i parlamentu, zrekompensowania
kosztów inﬂacji za lata 2009–2015 tak, by przywrócić realną wartość wynagrodzeń, stałej, rocznej waloryzacji płac od 2016 r., uchwalenia nowej
ustawy modernizacyjnej na lata 2016–2019,
uwzględniającej istotny wzrost płac w służbach,
wprowadzenia 90 dni pełnopłatnego zwolnienia
lekarskiego do ustawy o L-4 oraz włączenia
Służby Celnej do zaopatrzeniowego systemu
emerytalnego. PAWEŁ OSTASZEWSKI
dacja PZU i Policja. W tym roku skierowana
jest ona do wszystkich odpowiedzialnych za
bezpieczeństwo na drodze, czyli zarówno
kierowców, jak i pieszych. Przekaz ten podkreśla hasło „Kochasz? Uważaj na pieszych.
To mogą być Twoi najbliżsi”. Głównym symbolem kampanii jest niebieskie serce. Znajdują się na nim hasła namawiające kierowców do uważania na pieszych, m.in.: „Nie
bądź lwem, kiedy zbliżasz się do zebry”,
„Pasy to nie linia mety. Wolniej!”.
Jak wynika z badania opinii publicznej
przeprowadzonego w czerwcu 2015 r. przez
TNS Polska na zlecenie Fundacji PZU, tylko
18 proc. kierowców zawsze przestrzega przepisów drogowych w pobliżu przejścia dla pieszych, 33 proc. przyznało, że zdarza się im
przyspieszać, żeby przejechać przed oczekującym pieszym, a 61 proc. hamuje w ostatniej chwili. Jednak piesi też nie są bez winy,
bo 74 proc. badanych przyznaje, że zdarza
się im przechodzić przez ulicę w niedozwolonym miejscu, a aż 28 proc., że wchodzą
przed nadjeżdżający samochód i wymuszają
– Jako partner przedsięwzięcia włączamy
się w działania kampanii na różnych etapach
jej realizacji – mówi mł. insp. Anna Kuźnia,
zastępca dyrektora Biura Prewencji i Ruchu
Drogowego Komendy Głównej Policji. – Począwszy od prewencyjnych patroli współpracujących z wolontariuszami, po zajęcia proﬁlaktyczne.
Ponadto Fundacja PZU zbuduje „Aktywne
przejścia dla pieszych” w ramach konkursu
adresowanego do przedstawicieli władz samorządowych. Jego celem będzie wyłonienie
niebezpiecznych przejść, które zostaną zmodernizowane. Powołana będzie także inicjatywa obywatelska do ustanowienia Ogólnopolskiego Dnia Pieszych. Po rozpoczęciu roku
szkolnego uczniowie pierwszych klas szkoły
podstawowej dostaną odblaskowe serca, które
zwiększą ich widoczność na drodze.
38-39.08_Layout 1 30.07.2015 17:43 Strona 38
PRAWO Zmiany w postępowaniu przygotowawczym (cz. 13)
Przeciwnicy reformy procedury karnej przed jej wprowadzeniem wieszczyli
klęskę zmian i katastrofę wymiaru sprawiedliwości. Zwolennicy zaś
spoglądali w przyszłość optymistycznie, lecz realnie, mając świadomość
wielu zagrożeń i trudności, przynajmniej w pierwszym okresie wdrażania
nowej procedury. Magiczną datę 1 lipca 2015 r. mamy już za sobą.
Jak widać, wbrew niektórym kasandrycznym przepowiedniom, świat
istnieje, a życie dochodzeniowca toczy się dalej.
inęło już pierwsze zamieszanie związane z niełatwymi w interpretacji
przepisami przejściowymi ustawy
z 27 września 2013 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego oraz niektórych
innych ustaw. Udało się ustalić w miarę
przejrzystą praktykę ich stosowania. Jest
w tym również udział kierownictwa wydziałów kryminalnych oraz dochodzeniowo-śledczych, w tym jego aktywność w diagnozowaniu bieżących problemów.
W okresie przygotowań do wdrożenia reformy, m.in. w czasie szkoleń, nie znano odpowiedzi na wiele pytań nasuwających się
podczas interpretacji niektórych nowych
przepisów. Ważne jest to, co wypracuje praktyka i nauka, a te niemal każdego dnia dostarczają i będą dostarczać nowych wskazówek interpretacyjnych i oczywiście nie
obejdzie się bez kolejnych nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Mając to na uwadze, nadszedł czas na odniesienie się do kilku
zagadnień, rodzących w toku szkoleń pewne
wątpliwości oraz na przedstawienie obecnie
dominujących poglądów z nimi związanych.
Zatrute drzewo i jego owoce –
istnieją czy nie w polskim
procesie karnym?
Zagadnienie to jest związane z brzmieniem
nowego art. 168a k.p.k. Przepis ten nie dopuszcza przeprowadzenia i wykorzystania
w postępowaniu karnym dowodu uzyskanego
do celów tego postępowania za pomocą
czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1
par. 1 k.k. Często, i jak sądzę błędnie, przepis
ten jest utożsamiany z wprowadzeniem do
polskiego procesu karnego koncepcji „owoców zatrutego drzewa”, której istotą w największym skrócie jest uznawanie za skażone
wszystkich kolejnych dowodów uzyskanych
na podstawie dowodu skażonego pierwotnie.
W tym miejscu trzeba jasno powiedzieć, że
omawiane unormowanie ma z tą koncepcją
niewiele wspólnego i z pewnością nie wpro-
wadza jej do systemu prawa procesowego.
Art. 168a k.p.k. wprowadza natomiast nowy
zakaz dowodowy. Jest to zakaz bezwzględny,
a więc nie może być on w jakikolwiek sposób
Drugą cechą tego zakazu jest jego niezupełność, co oznacza, że dowodzenie danej
okoliczności jest niedopuszczalne jedynie za
pomocą dowodu uzyskanego w warunkach
określonych w tym przepisie. Nie stanowi
to jednak prawnej przeszkody dowodzenia
tej samej okoliczności za pomocą innych dowodów, choćby na podstawie wiedzy uzyskanej z dowodu niedopuszczalnego.
Wątpliwości związane z interpretacją tego
zakazu dowodowego zostały w ostatnim czasie podgrzane publikacjami prasowymi, co
wzbudziło dodatkowe emocje związane z lansowaną tezą, że zakaz ten będzie dotyczył
również dowodów uzyskanych w toku czynności operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych przez uprawnione do tego podmioty,
w tym przez Policję. Teza ta jest z gruntu
błędna, gdyż oparto ją jedynie na utożsamianiu, zdeﬁniowanego w art. 115 par. 1 k.k.,
wyrażenia „czyn zabroniony” z czynem, który
tylko formalnie wypełnia znamiona danego
typu przestępstwa określone w ustawie karnej. Zupełnie pominięto tu aspekt materialnej bezprawności czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 par. 1 k.k., do którego
odwołuje się omawiany art. 168a k.p.k.
O jakim czynie zabronionym jest
mowa w art. 168a k.p.k.?
Czyn zabroniony w rozumieniu tego przepisu
to jedynie taki czyn, który z jednej strony
formalnie wypełnia znamiona danego typu
przestępstwa opisane w ustawie, z drugiej
zaś zawiera cechę materialnej bezprawności,
i dodatkowo cechę karygodności oraz subiektywnej zarzucalności. Co to więc oznacza?
To, że w art. 1 par. 1 k.k., do którego odwołuje się art. 168a k.p.k., jest mowa o czynie
zabronionym aktualizującym odpowiedzial-
ność karną. Gdyby wolą ustawodawcy pojęcie
to miało być rozumiane inaczej, to odwołałby
się on do art. 115 par. 1 k.k. i dopiero taki
zabieg legislacyjny rozciągnąłby zakres art.
168a k.p.k. na każdy czyn formalnie bezprawny. Zatem użyte w art. 1 par. 1 k.k. wyrażenie „czyn zabroniony” należy rozumieć
w kontekście określonych w art. 1 k.k. ogólnych przesłanek odpowiedzialności karnej,
czyli niezbędnych elementów charakteryzujących działanie lub zaniechanie, które
w konkretnym przypadku aktualizują
wspomnianą odpowiedzialność. Do elementów tych należą: karalność czynu – rozumiana jako zachowanie w warunkach, które
nie wyłączają przestępności czynu z powodu
kontratypu, karygodność czynu – rozumiana jako zawarty w nim ładunek społecznej szkodliwości, którego stopień wykracza
poza granice znikomości, oraz subiektywna
zarzucalność czynu – rozumiana jako
możność przypisania sprawcy winy w momencie czynu. W myśl art. 168a k.p.k. nie
wystarczy zatem ustalenie, że dowód uzyskano w wyniku działania lub zaniechania
wyczerpującego opisane w konkretnym przepisie znamiona czynu zabronionego. Niezbędne jest jeszcze ustalenie istnienia kolejnych wymienionych elementów, z tym że
jeśli np. okaże się, że uzyskanie dowodu do
celów postępowania karnego nie realizuje
elementu karalności, to badanie pozostałych
elementów zachowania aktualizujących odpowiedzialność karną nie jest wymagane.
Oczywiście ta dyskwaliﬁkacja dowodu nie
jest uzależniona od uprzedniego rozstrzygnięcia w innym procesie karnym, że został
on uzyskany w drodze przestępstwa. Wystarczy tu ocena dokonana przez organ prowadzący postępowanie. Można jednak zgodzić
się z tym, że gdyby niezależnie od procesu,
w którym stwierdzono niedopuszczalność
dowodu, takie rozstrzygnięcie zapadło
i stwierdzałoby ono, że dowód uzyskano
zgodnie z prawem, to niemożność jego wykorzystania nie jest jeszcze przesądzona.
Jak to się ma do dowodów
uzyskanych w wyniku
przeprowadzonych czynności
operacyjno-rozpoznawczych?
Przepisy ustawowe normują prowadzenie
czynności operacyjno-rozpoznawczych i wprost
dopuszczają możliwość uzyskiwania w ich
toku pewnych dowodów, na podstawie których dopuszczalne jest wszczęcie postępowania karnego, jak również mogących mieć
znaczenie dla toczącego się postępowania.
Czynności te są więc prawnie dopuszczalne
i jak długo są one wykonywane zgodnie
z obowiązującymi przepisami, tak długo nie
można przypisać im cechy bezprawności.
38-39.08_Layout 1 30.07.2015 17:43 Strona 39
zmiany w postępowaniu przygotowawczym (cz. 13) prawo
Publikacje prasowe i niepokój służb odnosiły się jednak przede wszystkim do dowodów uzyskanych w wyniku specyﬁcznych metod pracy
operacyjnej, tj. uzyskanych w wyniku tzw. zakupu kontrolowanego,
kontrolowanego przyjęcia/wręczenia korzyści majątkowej, a także w wyniku niejawnego nadzorowania wytwarzania, przemieszczania, przechowywania i obrotu przedmiotami przestępstwa – określonych
w art. 19a ust. 1 i 2 oraz w art. 19b ust. 1 ustawy o Policji. Akurat
w przypadku tychże czynności wątpliwości interpretacyjnych być nie
powinno, gdyż art. 144a ustawy o Policji w brzmieniu Nie popełnia
przestępstwa, kto, będąc do tego uprawnionym, wykonuje czynności określone w art. 19a ust. 1 i 2, a także kto wykonuje czynności określone
w art. 19b ust. 1, konstytuuje ustawowy kontratyp, uniemożliwiający
przypisanie tym działaniom cechy karalności – czyli wymaganego
w art. 168a k.p.k. warunku niedopuszczalności przeprowadzenia i wykorzystania dowodu. Jest tak oczywiście, gdy takie czynności prowadzone są w granicach określonych przez prawo. To zaś – nie tylko
z uwagi na bezpieczeństwo prawne realizacji zadań służbowych przez
funkcjonariuszy, lecz również z uwagi na unormowanie zawarte
w art. 168a k.p.k. i związane z nim zagrożenie dla procesowej przydatności uzyskanych dowodów – powinno nieuchronnie prowadzić do
konstatacji, że w praktyce niezbędne jest przestrzeganie przepisów
normujących warunki dopuszczalności oraz tryb wdrażania i prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych z pomocą ww. metod.
co z wartością dowodową zarejestrowanego
przy użyciu środków technicznych obrazu
obserwowanych zdarzeń w miejscach publicznych
oraz towarzyszącego im dźwięku?
W odniesieniu do tej kwestii, w kontekście art. 168a k.p.k., również
nie powinno być wątpliwości interpretacyjnych. Art. 15 ust. 1 pkt 5a
ustawy o Policji policjantom realizującym zadania w ramach czynności
operacyjno-rozpoznawczych oraz administracyjno-porządkowych podejmowanych na podstawie ustawy przyznaje uprawnienie do obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzeń w miejscach publicznych – także i dźwięku towarzyszącego tym
zdarzeniom. Ustawa nie przewiduje tu specjalnego kontratypu. Nie
był on zresztą potrzebny, ponieważ obserwowanie i rejestrowanie
obrazu zdarzeń i towarzyszącego im dźwięku w miejscach publicznych
przez podmioty do tego uprawnione nie jest spenalizowane jako czyn
zabroniony przez ustawę karną. Przepis ten uprawnia Policję do prowadzenia tego typu czynności, więc w sposób oczywisty wynika z niego,
że ten sposób uzyskania dowodu nie posiada cechy wspomnianej bezprawności materialnej, zatem nie może być zdeprecjonowany przez
zakaz dowodowy, o którym mowa w art. 168a k.p.k. Podobnie rzecz
ma się w odniesieniu do dowodów uzyskanych w toku kontroli operacyjnej przeprowadzonej na podstawie i w trybie art. 19 ustawy o Policji.
art. 168a k.p.k. a tzw. dowody prywatne
Nie powinno budzić wątpliwości, że omawiany zakaz dowodowy nie
dotyczy wyłącznie sposobu uzyskiwania dowodów przez organa ścigania. Dotyczy on również sposobu uzyskiwania przez strony procesowe
tzw. dowodów prywatnych. Należy wspomnieć jeszcze, że obiektywnie
istniejące przedmioty lub dokumenty wytworzone albo zmienione –
w sposób realizujący znamiona czynu zabronionego, prowadzący do
odpowiedzialności karnej – w celu innym niż postępowanie karne nie
mieszczą się w zakresie zakazu, o którym mowa w art. 168a. k.p.k.
To kolejny obszerny aspekt wykładni art. 168a k.p.k. wymagający
omówienia, które wykraczałoby jednak poza wąskie ramy objętości
artykułu. mł. insp. w st. spocz. IRENEUSZ DZIUGIEŁ
ds. wdrażania w Policji zmian w procedurze karnej
Nowe uprawNieNia policjaNtów
18 lipca 2015 r. weszło w życie rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów w sprawie przekazywania Policji informacji o osobie oraz wzoru
imiennego upoważnienia udzielanego policjantowi do dostępu do danych osobowych (Dz.U. 2015 poz. 945).
Nowe przepisy określają zakres, warunki i tryb przekazywania Policji
informacji o osobie, uzyskanych przez organy uprawnione do wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych w czasie wykonywania
tych czynności.
Zakres przekazywanych informacji obejmuje dane o osobie, w tym
dane osobowe oraz inne dane pozwalające na identyﬁkację osoby,
w szczególności zdjęcia i opisy wizerunku, cechy i znaki szczególne,
pseudonimy, dane określające stosunki rodzinne i majątkowe, wykształcenie, zawód i źródła dochodu, a także datę, miejsce i rodzaj zdarzenia,
w związku z którym nastąpiła rejestracja danych o osobie.
Rozporządzenie reguluje sposób przekazywania informacji na wniosek. W nowych przepisach zrezygnowano m.in. z możliwości przekazywania wniosków o udostępnianie informacji za pośrednictwem komórek
organizacyjnych Policji właściwych w sprawach łączności i informatyki,
a wprowadzono możliwość przesyłania ich: pocztą wewnętrzną Policji,
za pośrednictwem organów uprawnionych, operatora pocztowego lub
za pomocą urządzeń lub systemów teleinformatycznych.
W nowych przepisach określono również wzór imiennego upoważnienia do uzyskiwania tych informacji. Upoważnienia udzielone przed
dniem wejścia w życie nowego rozporządzenia zachowają ważność do
upływu terminu, na który zostały wydane.
Katalog przyznawanych w Policji wyróżnień wzbogacił się o odznakę
„Skoczka Spadochronowego Policji”. Ma być ona wykonana z patynowanego srebra w kształcie skrzydeł, na tle których ma znajdować się odznaka
policyjna, zawieszona pod czaszą spadochronu i otoczona wieńcem dębowo-laurowym w kolorze odpowiednim do stopnia odznaki: złotym,
srebrnym lub brązowym. 18 lipca 2015 r. weszło w życie rozporządzenie
Ministra Spraw Wewnętrznych zmieniające rozporządzenie w sprawie
wzorów odznak policyjnych oraz szczegółowych zasad i trybu ich nadawania policjantom (Dz.U. 2015 poz . 947).
Inicjatorem wprowadzenia zmian było BOA KGP. Nowa odznaka ma
na celu potwierdzenie specjalnych kwaliﬁkacji policjanta, jak również
poświadczenie umiejętności nabytych podczas specjalistycznych szkoleń
prowadzonych w Policji dla tej grupy policjantów. Będzie nadawana policjantowi, który ukończył szkolenie spadochronowe na określonym poziomie w jednostce organizacyjnej Policji prowadzącej szkolenie spadochronowe. Odznakę będzie nadawał rozkazem Komendant Główny Policji
na wniosek kierownika jednostki lub komórki organizacyjnej Policji odpowiedzialnej za prowadzenie szkolenia spadochronowego.
Odznaka brązowa będzie nadawana policjantowi po ukończeniu szkolenia podstawowego antyterrorystycznego i uzyskaniu tytułu „Skoczka
Spadochronowego Policji”, srebrna – po uzyskaniu „Świadectwa Kwaliﬁkacji Skoczka Spadochronowego Policji”, a złota – po uzyskaniu uprawnień
instruktora spadochronowego Policji. Rozporządzenie stanowi jednocześnie, że przy jej przyznaniu może być pominięta kolejność w stopniach.
W związku z wprowadzeniem nowego odznaczenia dla skoczków spadochronowych Policji zmieniono rozporządzenie w sprawie umundurowania policjantów (Dz.U. 2015 poz 946).
W związku z nominacją komendant Ireny Doroszkiewicz na stopień nadinspektora Policji zmieniono rozporządzenie ministra spraw
wewnętrznych dotyczące umundurowania policjantów (Dz.U. 2015
poz. 1003).
40.08_Layout 1 30.07.2015 17:47 Strona 40
PREWENCJA „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”
W ruchliwych punktach Warszawy,
Poznania, Gdyni i Lublina pojawiły
się wielkoformatowe murale.
Stylistyka z ubiegłego wieku, tytuł
nieznanej gazety przyciągają wzrok
i zachęcają do zastanawiania się
nad jeszcze jednym napisem „Nigdy
nie jeżdżę po alkoholu”.
lipcu ruszyła druga edycja kampanii
„Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”. Murale promują trzeźwość za kierownicą
i przypominają o odpowiedzialności, jaka spoczywa na osobach kierujących pojazdami. Akcji, prowadzonej przez Związek Pracodawców
Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie
we współpracy z Komendą Główną Policji,
patronuje Ministerstwo Gospodarki. Swoje
poparcie dla inicjatywy wyraziło także ponad
50 instytucji i organizacji z całego kraju.
– Ludzie są zasypywani informacjami ze
wszystkich stron, ale gdy pojawia się coś, co
jest mniej kolorowe, w innej stylistyce, zatrzymują się i zastanawiają, choćby przez
moment, co to może być.
W Gdyni dziennikarze myśleli, że rośnie im konkurencja, bo na muralu jest tytuł
(ﬁkcyjnej) gazety, a także jej
cena. Czyli, żeby przyciągnąć
uwagę, czasami stosujemy
trochę trików – mówi Danuta
Gut, dyrektor Biura Związku
Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie. – Ale to nie chodzi o reklamowanie nowych pism, tylko znaczek i kampanię. W wyniku rozmów z KGP doszliśmy do
wniosku, że doskonałym medium do promowania naszych działań jest też ulica i artystyczne widzenie interesujących nas zagadnień. Nie chcemy mówić dorosłym, jak i ile
mają pić, ale przypominać im, że alkohol jest
używką i trzeba korzystać z niego z umiarem,
głową i kontrolując swoje zachowania. Wtedy
problemów byłoby mniej. Prowadząc te działania, widzimy pozytywne zmiany na przestrzeni ostatnich lat. To odbywa się już nie
drobnymi kroczkami, a dużymi krokami.
Każda z prezentowanych na muralach
scen – powrót z letniego wypoczynku, rowerowa wyprawa miejska, przejażdżka
z przyjaciółmi i rodzinne podróżowanie –
jest manifestem odpowiedzialnej, tzn. trzeźwej jazdy.
– Same zakazy nie dadzą rady – dodaje
Danuta Gut. – Musimy wypracować ﬁlozoﬁę
dużej odpowiedzialności za innych, ale i za
siebie. Żeby to osiągnąć, trzeba edukacją objąć jak największą część społeczeństwa. Jest
to wizja zarówno Policji, jak i producentów
piwa. „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” to znaczek, który producenci piwa udostępnili na
pożytek działań społecznych. Zachęcają do
umieszczenia go na tylnej szybie samochodu.
Obecność Policji daje pewną wiarygodność
tego przekazu.
W akcję już w ubiegłym roku zaangażowali
się funkcjonariusze Policji, którzy podczas
kontroli drogowych przekazywali te naklejki
odpowiedzialnym, tj. trzeźwym kierowcom.
Liczy się, że jeździ z nimi około 1,5 mln pojazdów.
Choć policyjne statystyki wskazują na malejącą liczbę osób prowadzących pod wpływem alkoholu oraz wypadków przez nich
spowodowanych, organizatorzy akcji „Nigdy
nie jeżdżę po alkoholu” wiedzą, że wciąż muszą przypominać o odpowiedzialności, jaka
spoczywa na osobach kierujących pojazdami.
– Jak co roku o tej porze apelujemy do kierowców o bezpieczną jazdę: zdjęcie nogi
z gazu, rozwagę i trzeźwość. Czujność powinni zachować także pasażerowie i nie wsiadać do pojazdu, gdy kierujący znajduje się
pod wpływem alkoholu – przypomina
mł. insp. Anna Kuźnia, zastępca dyrektora
Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Tegoroczna kampania „Nigdy nie jeżdżę
po alkoholu” swoje odsłony miała 6 i 7 lipca.
Tylko przez pierwsze dwa dni w telewizji,
radio, prasie i internecie pojawiło się ponad
200 informacji na jej temat. ANDRZEJ CHYLIŃSKI
zdj. Andrzej Mitura, Danuta Gut
41-43.08_Layout 1 30.07.2015 17:52 Strona 41
Sprawa Barrego TYLKO ŻYCIE
Parę tygodni temu historia Barrego poruszyła całą Polskę. Skatowanego
i żywcem pogrzebanego psa odnaleźli zaalarmowani policjanci. Kiedy
funkcjonariusz podjął decyzję o adopcji, zgłosili się rzekomi właściciele
zwierzęcia. To uruchomiło medialną lawinę protestów. O dalszych losach
okrutnie potraktowanego psa i jego oprawców zadecyduje sąd.
ył 18 czerwca, kiedy schodzący po
12 godzinach służby asp. sztab. Ryszard Pieniak przyjął ostatnie tego
dnia zgłoszenie. W słuchawce usłyszał „ktoś
idzie zabić psa”. Po szybkim ustaleniu tożsamości domniemanego sprawcy natychmiast interweniowano. Kiedy policjanci
zapukali do jego drzwi, nawet nie udawał
zdziwionego. Zadawane przez niego obojętnym tonem pytania dotyczące paragrafu
i kary, jaka mu grozi, nie pozostawiały wątpliwości, że nie odczuwa żadnej skruchy. Początkowo twierdził, że pies był chory,
a on tylko ulżył jego cierpieniom. W pobliskim lesie, gdzie udał się wraz z policjantami
próbował ich zmylić. Funkcjonariusze nie
uwierzyli. W końcu ich determinacja przyniosła efekt. Sprawca wskazał świeżo usypaną ziemię. Pod nią leżał Barry. Wyczerpany,
skatowany, na wpół żywy pies jeszcze oddychał. Na dźwięk głosu swojego oprawcy zamerdał ogonem.
– Gdy siedziałem nad świeżo rozkopanym
dołem, musiałem hamować emocje, żeby nie
rozpłakać się jak dziecko – wspomina
st. sierż. Łukasz Górka, jeden z policjantów,
który uratował psa. – Zawsze wiedziałem,
że pies to jedyne zwierzę na świecie, które
właściciela kocha bardziej od siebie.
Konający pies wymagał niezwłocznej pomocy
weterynaryjnej. Kiedy st. sierż. Łukasz Górka
i sierż. sztab. Piotr Drozd próbowali utrzymać psa przy życiu, dyżurny, który właśnie
skończył służbę, na własną rękę szukał dla
niego pomocy.
– Dzwoniłem wielokrotnie, z prywatnej
komórki, ale każdy odmawiał. Straż miejska
już nie pracowała, a weterynarze mówili, że
pomocy udzielą, ale dopiero po przewiezieniu do nich zwierzęcia. W Centrum Zarządzania Kryzysowego w Olsztynie usłyszałem, że sprawa ich nie dotyczy – relacjonuje
asp. sztab. Ryszard Pieniak. – Byłem zmęczony, po służbie, ale nie mogłem go tak
zostawić. Pies potrzebował pomocy i tym
razem postanowiłem nie odpuścić. Do dziś
pamiętam sytuację sprzed roku, kiedy dostałem zgłoszenie o pływającym z błystką
w głowie łabędziu. Ponad 4 godziny szukałem dla niego pomocy, ale nikt nie chciał
się jej podjąć. To absurd, te sprawy wyma-
W gabinecie zabiegowym Barry, mimo
odniesionych ran, próbował merdać
ogonem. To wtedy st. sierż. Łukasz Górka
podjął decyzję o adopcji
gają uregulowania – bulwersuje się policjant.
W końcu sfrustrowany odmowami postanowił sam przewieźć psa do lecznicy. Jeszcze
tego samego dnia spuchnięty od ciosów
i z licznymi obrażeniami głowy Barry traﬁł
do lecznicy weterynaryjnej wyłącznie dzięki
postawie trzech policjantów.
LECZENIE I ADOPCJA
– Po przewiezieniu do weterynarza z ran Barrego nadal obﬁcie płynęła krew. Pies miał
problemy z oddychaniem, dusił się. Mimo
wyczerpania próbował machać ogonem. To
wtedy podjąłem decyzję o adopcji, choć weterynarz oświadczył, że o tym, czy pies przeżyje, zadecyduje kilka najbliższych godzin –
mówi st. sierż. Łukasz Górka.
Od 20 czerwca Barry przebywał w schronisku
dla zwierząt w Tomarynach, gdzie poddany
został dwutygodniowej kwarantannie. Odwiedzał go tam Łukasz Górka. Wizyty policjanta
stawały się coraz częstsze i dłuższe, a pies za
każdym razem witał go, popiskując z radości.
mec. Katarzyna Topczewska, Fundacja Międzynarodowy Ruch na rzecz
Zwierząt Viva
Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. 2013.856 j.t.), kto zabĳa
zwierzę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności
do lat 2. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem. Jeżeli sprawca
działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności do
lat 3. Jeżeli zwierzę pada oﬁarą znęcania, należy je odebrać w drodze decyzji administracyjnej. W przypadku skazania za znęcanie się nad zwierzęciem, sąd orzeka
jego przepadek.
41-43.08_Layout 1 30.07.2015 18:29 Strona 42
TYLKO ŻYCIE Sprawa Barrego
– Barry reagował na moją obecność entuzjastycznie, nie widać było po jego zachowaniu żadnych oporów przed kontaktem
z ludźmi. Był radosny, a jednocześnie ułożony, jakbym był jego właścicielem od lat –
podkreśla policjant.
Więź, jaka nawiązała się między policjantem
a okrutnie skrzywdzonym psem, szybko stała
się popularnym tematem w mediach. Prasa,
telewizja i portale internetowe jednogłośnie
okrzyknęły policjanta bohaterem. Zapraszano go do programów śniadaniowych i interwencyjnych. Wzruszającą historię opisywano w gazetach, a dzienniki każdego dnia
informowały o losach skatowanego zwierzęcia. Na jednym z portali społecznościowych
utworzyła się grupa nawołująca do wspierania
takich akcji, która szybko przerodziła się
w kampanię społeczną piętnującą maltretowanie zwierząt. Być może medialny rozgłos,
jaki przyniosła policjantowi historia Barrego,
stał się przyczyną późniejszych kłopotów
z jego adopcją.
RZEKOMI WŁAŚCICIELE
Wszystko było już zaplanowane. Po leczeniu
w klinice pies traﬁł na obserwację do schroniska. Stamtąd wraz ze st. sierż. Łukaszem
Górką miał pojechać do nowego domu, gdy
nagle pojawili się rzekomi właściciele Barrego.
Mężczyzna, który wraz z córką zgłosił się do
schroniska, twierdził, że jest prawomocnym
właścicielem psa, a Barry, jak mówił, miał być
Aresem. Ojciec i córka zgodnie utrzymywali,
że zwierzę kilka lat wcześniej uciekło im
z posesji, a teraz chcieliby je odzyskać.
– Mężczyzna podawał się za właściciela
Barrego. Na dowód swoich słów pokazał
zdjęcie, które co prawda ukazywało sylwetkę
podobnego, ale jednak inaczej umaszczonego
psa – podkreśla Monika Kulesza, kierowniczka schroniska w Tomarynach. – Pies nie
przywitał ich. Nie reagował na imię, którym
go wołano, ani na wypowiadane przez nich
komendy. A rzekomy właściciel owszem, psa
chciał zabrać, ale o uiszczeniu opłaty za jego
pobyt w schronisku, leczenie czy transport
już nie było mowy.
Barry na każdą wizytę policjanta w schronisku, gdzie przebywał, reagował entuzjastycznie.
To tutaj między zwierzęciem a policjantem nawiązała się więź
ani by traﬁł do kogoś, kto utrzymuje, że jest
jego właścicielem, a pokryć kosztów leczenia
nie zamierza. Narastające wątpliwości co do
zamiarów mężczyzny wobec psa, a przede
wszystkim dobro Barrego, który ze względu
na stan zdrowia potrzebował bezpiecznego
i spokojnego domu, sprawiły, że pracownicy
schroniska w Tomarynach 10 lipca oddali psa
pod opiekę st. sierż. Łukasza Górki.
– Schronisko, mając na uwadze traumatyczne przeżycia, jakich w ostatnim czasie
doświadczył Barry, zdecydowało się oddać
go w ręce funkcjonariusza. Policjant bywał
u nas regularnie, a pies zawsze cieszył się
na jego widok. Barry potrzebuje dobrego,
stabilnego domu i wiemy, że u pana Łukasza taki dostanie – podkreśla Monika
Statystyki wyroków za znęcanie się nad zwierzętami
Coraz więcej niejasności co do dalszych losów Barrego oraz obawa, że nie traﬁ do rąk
policjanta, uruchomiło lawinę spekulacji.
W mediach znów zawrzało. Nagłówki gazet
prześcigały się w doniesieniach o tym, jaki
los czeka skatowanego psa. Na portalu społecznościowym otwarcie mówiło się o skandalu, jaki wywołało pojawienie się samozwańczego właściciela Barrego. Nikt nie
chciał, by pies wrócił do swojego oprawcy
41-43.08_Layout 1 30.07.2015 18:13 Strona 43
Tego samego dnia burmistrz Urzędu Miejskiego
w Olsztynku Artur Wrochna wydał decyzję, by do
chwili zakończenia procesu odebrać prawa do
Barrego jego aktualnemu właścicielowi i tymczasowo przyznać Łukaszowi Górce opiekę nad czworonogiem. O dalszych losach psa i jego oprawców
zdecyduje wyrok sądu.
Obecnie zarzuty znęcania się nad zwierzęciem
postawiono już nie jednej, jak sądzono, ale trzem
osobom. Są nimi 24-letni mężczyzna, który do tej
pory uchodził za właściciela psa i sprawował nad
nim opiekę, sąsiad oprawcy i 16-letni współuczestnik zdarzenia, którym pies miał zagryźć kilka królików. Ci ostatni mieli zabić psa siekierą, „opiekun”
natomiast pogrzebać martwe już zwierzę.
NIE TYLKO BARRY
Szokujący materiał z interwencji, kiedy odkopano
na wpół żywego psa, pokazano w telewizji. Choć
sprawa bulwersuje, a znęcanie się nad zwierzętami
budzi w społeczeństwie ogólną niechęć, przypadek
Barrego nie jest odosobniony. 8 lipca w kontenerze
na śmieci mieszkanka woj. dolnośląskiego znalazła
zawiniętego w foliową reklamówkę trzydniowego
szczeniaka. Pies przeżył tylko dzięki niezwłocznej
pomocy i interwencji Towarzystwa Opieki nad
Zwierzętami, które znalazło mu matkę zastępczą.
Parę dni przed pojawieniem się Barrego w Tomarynach, do tego samego schroniska inny funkcjonariusz przywiózł psa z ranami po wrośniętym
w szyję łańcuchu.
– Kilka dni wcześniej do naszego schroniska policjant przywiózł psa z ranami na szyi. Widok przerażający. Policjant został wezwany w zupełnie innej
sprawie, ale kiedy zobaczył, w jakim stanie znajduje się zwierzę, zabrał je stamtąd natychmiast.
Jego interwencja prawdopodobnie uratowała zwierzęciu życie. Dzisiaj pies ma już nowy, lepszy dom.
Nasze schronisko działa od niedawna, zaledwie
1,5 roku. Mimo to stwierdzam, że spraw maltretowania zwierząt jest za dużo – komentuje kierowniczka schroniska Monika Kulesza. – Policjant,
jeśli zachodzi bezpośrednie zagrożenie życia, ma
prawo odebrać narażone zwierzę właścicielowi.
Każdy z nas ma natomiast moralny obowiązek reagowania na wszelkie przejawy agresji i krzywdy
wobec zwierząt. Widząc takie sytuacje, należy niezwłocznie wezwać Policję, straż miejską lub organizację powołaną do ochrony praw zwierząt – podsumowuje.
O nietolerancję wobec krzywdy zwierząt oraz
reagowanie na takie sytuacje prosi również
st. sierż. Łukasz Górka.
– Apeluję do wszystkich, jeśli zauważycie, że
okoliczności mogą nawet w pośredni sposób zaszkodzić zdrowiu bądź życiu zwierzęcia, działajcie!
Jeżeli obawiacie się reakcji oprawcy, zgłoście
sprawę Policji, której celem jest zapobieganie tego
typu zdarzeniom i zatrzymanie sprawców. Zwierzęta mają tylko nas, ludzi – dodaje. HONORATA SZANDECKA
Szkolenia dla CBŚP
Rozwój elektroniki i postępująca urbanizacja przestrzeni publicznej powodują konieczność nabycia i utrwalenia nowych
umiejętności przez pojedynczych funkcjonariuszy oraz doskonalenia współpracy między zespołami operacyjnymi (obserwacja
elektroniczna i ﬁzyczna) i bojowymi CBŚP
podczas działań. Wielość sprzętu wspomagającego obserwację oraz wielość sposobów
jego wykorzystania do wykonania konkretnego zadania lub w zależności od rozwoju
sytuacji powoduje, że wiedza na ten temat,
którą posiada niewielka grupa funkcjonariuszy przeszkolonych w ramach projektów KE,
jest na tyle obszerna, iż nie jest możliwe
przekazanie jej w jednym czasie wszystkim
pozostałym funkcjonariuszom Wydziału III
i IV Zarządu III CBŚP. W związku z tym
najprostszą drogą podwyższenia kwaliﬁkacji
ludzkich i uzyskania efektu synergii jest
przeprowadzenie cyklu szkoleń pod kierunkiem instruktorów z tej formacji oraz zaproszonych gości.
Dlatego Wydział III i IV Zarządu III Centralnego Biura Śledczego Policji, we współpracy z Biurem Finansów KGP, we wrześniu
2014 r. złożył wniosek aplikacyjny w ramach
2009–2014 dla programu operacyjnego
PL15: „Współpraca w obszarze Schengen
oraz walka z przestępczością transgraniczną
i zorganizowaną, w tym przeciwdziałanie
handlowi ludźmi oraz migracjom grup przestępczych w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego”.
Projekt zatytułowany Praktyczne aspekty
obserwacji elektronicznej, osobowej i realizacji
podczas obserwacji krajowej i transgranicznej
oraz zastosowanie nowoczesnych urządzeń
wspomagania tych działań zdobył uznanie
komisji i znalazł się na pierwszym miejscu
listy rankingowej. Jego całkowita wartość
wynosi 2 065 000 zł, a wartość doﬁnansowania 1 755 250 zł.
Szkolenia obejmować będą:
• zapoznanie z posiadanym sprzętem
elektronicznym i nauka obsługi każdego
z urządzeń;
• uzyskanie wiedzy o praktycznej możliwości współpracy różnorodnych urządzeń przy realizacji jednorodnego zadania;
• utrwalenie nowej wiedzy przez ćwiczenie konkretnych działań symulowanych
w warunkach rzeczywistych;
• szkolenie z taktyki dyskretnych działań:
w terenie zurbanizowanym i w tłumie,
rozpoznania sytuacyjnego, płynnego
przejścia z fazy obserwacji do fazy zatrzymania szczególnie niebezpiecznego
przestępcy, zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonariuszy dokonujących zatrzymania przez pozostałych funkcjonariuszy operacyjnych CBŚP.
Całość szkolenia będzie organizowana
w czterech jednostkach szkoleniowych:
trzech tygodniowych i jednej 10-tygodniowej. Całość szkolenia zostanie przeprowadzona do końca kwietnia 2016 r.
Więcej informacji dotyczących Funduszy
Norweskich na stronach www.eeagrants.org
oraz www.norwaygrants.org
Jesteśmy przeciw – dopalaczowym zbrodniom. Jesteśmy za – życiem wolnym od narkotyków. Dołącz do nas i powiedz innym:
dopalacze kradną życie! Działaj! Twórz! Żyj!
Tak brzmią hasła Paktu Społecznego Przeciwko
Dopalaczom, który 29 lipca br. podpisali w siedzibie MSW premier Ewa Kopacz, minister spraw
wewnętrznych Teresa Piotrowska, minister zdrowia Marian Zembala, minister sprawiedliwości Borys Budka, minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki, rzecznik
praw dziecka Marek Michalak oraz przedstawiciele różnych organizacji pozarządowych.
Pakt ma służyć koordynacji działań instytucji i organizacji w walce z dopalaczami,
a także prowadzeniu wspólnej kampanii pokazującej zagrożenia, jakie niosą te środki.
Na stronie www.msw.gov.pl/dopalaczekradnazycie została zamieszczona pełna lista
podejmowanych lub planowanych działań związanych z walką z tymi substancjami.
Oprócz tego MSW ogłosiło dla organizacji pozarządowych konkurs na przygotowanie
ogólnopolskich działań informacyjno-edukacyjnych dotyczących przeciwdziałania dopalaczom. Oferty można składać do 19 sierpnia 2015 roku. Szczegóły znajdują się na
stronie www.bip.msw.gov.pl
Inauguracji kampanii towarzyszyła premiera spotu przygotowanego przez społeczność
programu Komendy Głównej Policji „Proﬁlaktyka a Ty”. Spot będzie emitowany na
antenie Telewizji Polskiej. .
44.08_Layout 1 30.07.2015 17:54 Strona 44
PaT/E = PaT/M + szkolenie nauczycieli i animatorów pracy z młodzieżą
rojekt PaT/ E (edukacja), w roku 2015 prowadzony przez
Ministerstwo Edukacji Narodowej w programie Komendy
Głównej Policji „Proﬁlaktyka a Ty”, obejmuje województwa
małopolskie i lubuskie. Łączy on szkolenie nauczycieli i animatorów uczestniczących w budowaniu grupy młodzieżowej PaT
z produkcją i premierą spektaklu edukacyjno-proﬁlaktycznego
oraz przeprowadzeniem działań PaT/M skierowanych do gimnazjalistów. Projekt PaT/E ﬁnansowany jest z programu „Bezpieczna i przyjazna szkoła” i koordynowany przez Gabinet Komendanta Głównego Policji.
Działanie PaT/M obejmuje:
4 badanie projektowe oparte na ankiecie audytoryjnej
4 scenki dramowe dotyczące uzależnień
4 rozmowy z uczniami
4 spektakl edukacyjno-proﬁlaktyczny w wykonaniu grupy młodzieżowej PaT
4 ﬁlm edukacyjno-proﬁlaktyczny
PaT/E w 2015 roku
Kraków, Tarnów – 5–9 października
Gorzów Wlkp., Zielona Góra – 19–23 października.
Elementem oddziaływania
programu PaT jest
uczniów gotowych
do podjęcia interwencji
rówieśniczej
w sytuacjach zachęcania
młodych przez młodych
do eksperymentowania
z dopalaczami/narkotykami
PaTPORT to najnowsze i najprostsze rozwiązanie organizacyjne dla osób zainteresowanych zainicjowaniem lub włączeniem
już prowadzonych działań metodą twórczej proﬁlaktyki rówieśniczej do ogólnopolskiego programu edukacyjno-proﬁlaktycznego Komendy Głównej Policji „Proﬁlaktyka a Ty”.
Fundamentem społeczności PaT jest młodzieżowa grupa PaT
z jej liderem. Grupa PaT może być utworzona samodzielnie na
poziomie organizacyjnym jednostki samorządowej (gmina,
miasto, powiat).
Dlaczego warto utworzyć PaTPORT?
1. Nie trzeba oczekiwać na przyjazd Impresariatu PaT.
2. Tworząc PaTPORT można od zaraz wziąć udział w proponowanych działaniach PaT, (np. PaTuliska, PaTosfery, festiwale
i Przystanki PaT).
3. To najlepsze rozwiązanie dla szkół ponadpodstawowych
w zachęcaniu uczniów do inicjowania działań metodą twórczej
proﬁlaktyki rówieśniczej. W każdej szkole może powstać PaTPORT,
którego działalność wpisuje się w szkolny program proﬁlaktyki
i upowszechnianie wolontariatu.
Mapa realizacji działania PaT/E (edukacja)
w programie ,,Proﬁlaktyka a Ty”
Działania PaT/E zrealizowane
Działania PaT/E zaplanowane
Województwa nieobjęte działaniem PaT/E
4. Każdy PaTPORT może realizować w ciągu roku szkolnego
swój własny program, włączając się równolegle w działania
gminne, miejskie, powiatowe, wojewódzkie i ogólnopolskie. Najbardziej istotna dla wszystkich PaTPORTÓW i grup młodzieżowych PaT jest wspólna idea, czyli promowanie życia wolnego
od przemocy i uzależnień.
Jak utworzyć PaTPORT? 7 kroków:
1. Inicjatywa utworzenia PaTPORTU w szkole ponadpodstawowej lub innej placówce dla młodzieży.
2. Gotowość do dobrowolnego działania na rzecz bezpieczeństwa w twórczej proﬁlaktyce rówieśniczej.
3. Spotkanie młodzieży z dorosłymi wspierającymi PaTPORT.
4. Zgłoszenie PaTPORTU do Impresariatu programu:
5. Korespondencja zwrotna z Impresariatu PaT.
6. Przekazanie otrzymanej korespondencji do władz oświatowych i Policji.
7. Rozpoczęcie działalności PaTPORTU.
Więcej informacji: www.pat.policja.gov.pl
IZABELA PAJDAŁA-KUSIŃSKA
zdj. PAT
45.08_Layout 1 30.07.2015 17:56 Strona 45
Zapobieganie uzależnieniom PASJE
Moim DOPALACZEM
jest SPORT
terwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu
Drogowego, wcześniej służył w Zespole dw.
z Przestępczością Narkotykową Sekcji Kryminalnej KPP w Ostródzie.
– Widziałem, co się dzieje z młodymi ludźmi,
którzy zażywają narkotyki i dopalacze, widziałem ich tragedie. Rozmawiałem z nimi, by zmie-
To hasło akcji, która, zachęcając młodzież z powiatu ostródzkiego
do aktywnego trybu życia, przestrzega przed braniem tzw. dopalaczy, czyli
substancji psychoaktywnych. Zorganizowały ją władze miasta, policjanci
i miejscowy klub karate kyokushin.
opalacze to zamienniki narkotyków, które
zawierają substancje chemiczne i mieszanki ziół. Mogą zawierać też ołów, cynk
i pestycydy. Ich zażycie może spowodować zatrucie organizmu, a nawet śmierć. Policja kontroluje sklepy, w których są sprzedawane, i zatrzymuje kolejne osoby zaangażowane w ten
proceder. W czerwcu policjanci i pracownicy
Państwowej Inspekcji Sanitarnej sprawdzili 125
punktów, w których nimi handlowano. Przeszukano mieszkania i samochody dilerów. W tym
roku funkcjonariusze zabezpieczyli już 80 tys.
porcji dopalaczy. W walkę z nimi zaangażowały
się najważniejsze służby i instytucje państwowe,
które prowadzą ogólnopolskie kampanie informacyjne skierowane nie tylko do dzieci i młodzieży, lecz również do rodziców i pedagogów.
Akcje organizują także lokalne samorządy i terenowe jednostki Policji. W mediach ogólnokrajowych nie brakuje apeli, by nie kupować
i nie zażywać substancji psychoaktywnych.
Akcja „Moim dopalaczem jest sport” promuje
zdrowy styl życia bez substancji psychoaktywnych. Wymyślili ją Artur Małż, instruktor
z Ostródzkiego Klubu Kyokushin Karate, który
na co dzień służy w Policji, i Piotr Mrozowski
– Zorganizowaliśmy ją, bo ostródzka młodzież
coraz częściej miała kontakt z dopalaczami i zdarzały się przypadki zatruć nimi – mówi asp. sztab.
Artur Małż z ostródzkiej Komendy Powiatowej
Policji, która też się przyłączyła do akcji.
W jej ramach organizowane są spotkania
z uczniami szkół podstawowych i gimnazjalnych,
a w szczególności treningi karate, które odbywają się na lekcjach wychowania ﬁzycznego.
W ich trakcie policjanci i instruktorzy nie tylko
zachęcają młodzież do uprawiania sportu, ale
także rozdają ulotki informacyjne, w których
opisane są skutki zażywania środków psychoaktywnych.
– Lepiej zapobiegać problemom niż później
je rozwiązywać – mówi Piotr Mrozowski, pełno-
mocnik burmistrza ds. proﬁlaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych. – Musimy przekazywać młodym ludziom pozytywne wartości,
bo ich brak może prowadzić do utraty sensu
i celu życia.
Podobnie uważa podkom. Bożena Bujakiewicz z KPP w Ostródzie. Jej zdaniem najskuteczniejszą metodą w walce z uzależnieniami
jest proﬁlaktyka.
– Dlatego edukację postanowiliśmy połączyć
ze sportem – stwierdza policjantka.
Instruktorzy z Ostródzkiego Klubu Kyokushin
Karate, którzy prowadzą w szkołach zajęcia
z dziećmi, to w większości policjanci. St. sierż.
Damian Deruś jest dzielnicowym, a nadkom.
Tomasz Sobczyński pracuje w Centralnym
Biurze Śledczym Policji.
– Każdy z nas, jak to mówimy, ma misję do
spełnienia. Pomagamy znaleźć młodzieży właściwą życiową drogę, pokazując, że najlepszym
dopalaczem dla nich jest sport – mówi Artur
Małż, obecnie kierownik ogniwa patrolowo-in-
Ostródzcy policjanci zaangażowani w akcję
antydopalaczową. Od lewej: asp. sztab. Artur
Małż, podkom. Bożena Bujakiewicz
i st. sierż. Damian Deruś
nili swoje podejście do życia i zaczęli uprawiać
sport. Kilka osób zaczęło trenować, m.in. sztuki
walki – mówi Artur Małż, który trenuje dzieci
i młodzież od blisko 17 lat.
Uważa, że zarówno znani sportowcy, jak i ci
działający w środowiskach lokalnych, powinni
organizować spotkania z młodzieżą, bo bardzo
często są dla młodych ludzi autorytetami i ich
przykład być może wpłynie na ich życiowe postawy i wybory.
– Chciałbym, aby w całym kraju osoby zajmujące się sportem tworzyły podobne inicjatywy, by pokazać młodzieży alternatywę dla
braku zajęcia, a co za tym idzie, odciągnąć ją od
wszelkiego rodzaju nałogów, w tym również
od dopalaczy – podkreśla Artur Małż.
46.08_Layout 1 30.07.2015 18:06 Strona 46
SPORT Rozmaitości
Zawiercie 2015
W dniach 23 i 24 czerwca odbyły się przełożone z maja Mistrzostwa Polski Policji w Piłce Siatkowej „Zawiercie 2015”. W rozgrywkach wzięło udział 12 drużyn. Pierwsze miejsce zdobył zespół
KWP w Katowicach, drugie zajęła drużyna KWP w Bydgoszczy,
a trzecie KWP w Łodzi. Najlepszym zawodnikiem turnieju został
Bartosz Dzierżanowski z KWP w Katowicach, a najlepszą zawodniczką Ewa Kamińska z KWP w Gdańsku. Najlepszym rozgrywającym mistrzostw okazał się Daniel Wandachowski z KWP w Łodzi,
najlepszym atakującym Wojciech Wesołowski z KWP w Bydgoszczy,
a najlepszym libero Paweł Brańka z KWP w Katowicach. P.Ost.
Pod koniec czerwca w Rzeszowie 142 żołnierzy i funkcjonariuszy
z 73 jednostek różnych służb z całej Polski rywalizowało o trofea
w III Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w Kickboxingu.
Zawody rozegrano w formułach Poinﬁghting, Kick-Light oraz K-1.
Najlepszym zawodnikiem mistrzostw został Mateusz Hiki
z Aresztu Śledczego w Nowej Soli, a najlepszą zawodniczką Marta
Waliczek z KWP w Katowicach. P.O.
Firefax 2015
5 lipca br. w amerykańskim Firefax zakończyły się World Police
and Fire Games, czyli Światowe Igrzyska Policji i Straży Pożarnych.
Relację zamieścimy w kolejnym wydaniu naszego miesięcznika. P.O.
11 lipca br. na jeziorze Kierskim na dystansie 3 km odbyły się
„Wpław przez Kiekrz”. W tym roku nie było podziału na kategorie
wiekowe. Wśród pań najlepsza okazała się Katarzyna Kowalczyk
z KSP, która przypłynęła najszybciej ze wszystkich startujących.
Wśród policjantów najlepszy był Paweł Troka z KWP w Gdańsku,
który w całej stawce zajął drugie miejsce, wśród cywilów Zbigniew
Sajkiewicz z CBŚP, który uplasował się generalnie na 18. miejscu. P.Ost.
zdj. Marek Kowaliński
Szlakami Obrońców Granic
W dniach 21–27 czerwca br. odbył się 44. Ogólnopolski Rajd Górski
„Szlakami Obrońców Granic” GORCE 2015. Honorowy patronat nad
rajdem objęła Minister Spraw Wewnętrznych, a Komendant Główny
Policji znalazł się w komitecie honorowym rajdu.
Gorczańskie szlaki przemierzało 250 osób zgrupowanych w 27 drużynach (15 reprezentowało środowisko policyjne). Turyści rywalizowali
także w konkursach strzelania, piosenki turystycznej oraz sprawdzianie
z topograﬁi i znajomości terenu rajdowego. Po podliczeniu wszystkich
punktów pierwsze miejsce zajęła drużyna Koła PTTK „Fregata” z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku, drugie miejsce wywalczyli „Gryﬁci” z Koła PTTK nr 39 przy Placówce SG w Szczecinie,
a trzecie „Indywidualiści” z Gorzowa Wielkopolskiego.
zdj. Jacek Witas
Policjanci województwa lubelskiego uczcili Święto Policji rowerową pielgrzymką na Jasną Górę. Grupa około 30 osób pod
opieką kapelana lubelskiego garnizonu ks. Bogdana Zagórskiego
przemierzyła w ciągu czterech dni trasę z Lublina do Częstochowy. A może na stulecie Policji zrobić rowerowy zlot gwiaździsty
na Jasną Górę? Rowerowych fanów nie brakuje w Policji. Propozycja do rozważenia dla wielbicieli dwóch kółek. P.Ost.
Trzecie w Europie
Krystyna Nowak, pracownik z KP na warszawskim Ursynowie wraz
z koleżankami z reprezentacji Polski w piłce nożnej kobiet niesłyszących zajęła trzecie miejsce na rozegranych w Hanowerze Mistrzostwach Europy Głuchych. Pierwsze miejsce zajęła reprezentacja
Rosji, a drugie Niemcy.
Krystyna Nowak gra obecnie także w policyjnej drużynie kobiet
w piłce nożnej. Duży artykuł o niej pt. „Krysia bramkarka” zamieściliśmy w lutym 2012 r. P.Ost.
W sierpniu planowane są dwie imprezy z Harmonogramu wydarzeń sportowo-rekreacyjnych, objętych honorowym patronatem
Komendanta Głównego Policji:
– VI Mistrzostwa Polski Policji w Biegu na 10 km – koordynowane przez KWP we Wrocławiu;
– Puchar Świata Służb Mundurowych w Piłce Nożnej – Gabinet
Komendanta Głównego Policji.
Spoza harmonogramu pragniemy zwrócić uwagę na III Bieg
Służb Mundurowych, który odbędzie się na dystansie 10 km
29 sierpnia br. w Rzgowie (powiat koniński, nie mylić ze Rzgowem
kolo Łodzi). 48.08_Layout 1 30.07.2015 18:08 Strona 48
Bransoleta dla nieletnich
Zgodnie z nowym prawem o przeciwdziałaniu alkoholizmowi,
każdy nieletni Portugalczyk, który będzie chciał wziąć udział w imprezie masowej, będzie musiał wcześniej zarejestrować się, podając
imię, nazwisko, adres i wiek oraz odebrać specjalną bransoletę. Pozwoli ona organizatorowi ustalić wiek klienta, który będzie chciał
kupić alkohol. Dotychczas, aby nabyć wino lub piwo wystarczyło
mieć ukończone 16 lat, by kupić mocniejsze alkohole – 18. Obecnie
ta druga granica obowiązuje dla wszystkich rodzajów trunków.
Z 18 do 16
Zmiany w prawie także w Brazylii, gdzie Izba Deputowanych
przyjęła ustawę obniżającą wiek odpowiedzialności karnej z 18 do
16 lat. Nowe prawo zakłada, że osoby, które ukończyły 16 lat, będą
sądzone jak pełnoletni w przypadku takich przestępstw, jak: umyślne
zabójstwo, śmiertelne pobicie, porwanie, zgwałcenie i rabunek zakończony śmiercią oﬁary.
Zmiana wywołała masowe protesty, przeciwko niej jest również
rząd i organizacje praw człowieka. Te ostatnie podkreślają, że nie
rozwiąże to problemu przemocy w Brazylii, a warunki panujące
w więzieniach w żadnej mierze nie służą resocjalizacji. Parlamentarzyści, choć w zasadzie zgadzają się z tymi argumentami, broniąc
swojej decyzji, wskazują wyniki niedawnego sondażu, w którym
87 proc. pytanych poparło obniżenie wieku odpowiedzialności karnej.
Nowe prawo wejdzie w życie, jeśli ustawa zostanie zatwierdzona
w kolejnym głosowaniu, które odbędzie się po wakacjach, i jeśli zostanie zaaprobowana przez Senat.
zapewnienie ochrony praw człowieka, przeciwdziałanie przestępczości i utrzymywanie porządku publicznego.
Ukraińska milicja miała tak złe notowania w społeczeństwie – zaufanie do niej wyrażał tylko 1 proc. obywateli – że zdecydowano się
nie tyle reformować formację, ile stworzyć ją od nowa. W dużej mierze z nowymi, przeszkolonymi od podstaw i według nowych wzorców
funkcjonariuszami. Nowa formacja w pierwszej kolejności pojawiła
się w Kĳowie, następne mają być Lwów, Odessa i Charków.
„Łowca talentów” wpadł
3,5 tony przejętej kokainy i 69 aresztowanych przestępców to najważniejsze efekty akcji jaką przeprowadzili hiszpańscy policjanci
przeciwko międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej
handlującej narkotykami. Jej szef mieszkał w Madrycie i podawał
się za osobę wyszukującą piłkarskie talenty.
4 lipca br., decyzją Rady Najwyższej Ukrainy, na ulice Kĳowa
wyszli nie milicjanci, ale policjanci. Nowa formacja, w przeciwieństwie do starej, ma być apolityczna i transparentna. Nowością ma
być monitorowanie pracy policjantów przez społeczeństwo, co będzie
się wiązać np. z udziałem przedstawicieli społecznych w postępowaniach dyscyplinarnych.
Szefem policji będzie osoba powoływana i odwoływana przez Radę
Ministrów na wniosek premiera. Kandydaturę będzie opiniował minister spraw wewnętrznych. Nowa służba składa się z policji patrolowej, kryminalnej, oddziałów ochrony i oddziałów do zadań specjalnych. Główne jej zadania to służenie społeczeństwu przez
Aresztowania trwały od kilku miesięcy. Nie tylko w Hiszpanii, ale
również w sąsiedniej Portugalii, a także w Chorwacji, Czarnogórze
i Serbii. Z tej ostatniej pochodzili byli żołnierze, których szef grupy
zatrudniał do ochrony kanału przerzutowego z Ameryki Łacińskiej.
Policja zidentyﬁkowała też hiszpańskie i portugalskie ﬁrmy, które
służyły do prania pieniędzy pochodzących ze sprzedaży narkotyków.
W mieszkaniu szefa grupy znaleziono prawie 800 tys. euro.
Chile legalizuje marihuanę
Chile, jako drugi po Urugwaju kraj w Ameryce Południowej, chce
zalegalizować marihuanę. Izba niższa parlamentu przegłosowała
ustawę zezwalającą na uprawę niewielkich ilości marihuany w celach
medycznych i rekreacyjnych. Obecnie osoby, które chcą skorzystać
z konopi w celach medycznych, muszą, po przejściu dość uciążliwej
procedury, uzyskać zgodę właściwego urzędu. Brak takiej zgody, jak
również uprawa i handel marihuaną zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności.
Decyzja miała też swoich przeciwników. Część deputowanych
głosowała przeciwko, twierdząc, że zmiana doprowadzi do wzrostu
narkomanii, szczególnie wśród młodzieży. Ustawa musi być jeszcze
zatwierdzona przez Senat.
Zebrał KK
rysunki Piotr Maciejczak
Wyborcza.pl/Onet.pl/PAP/TVN24.pl
50.08_Layout 1 30.07.2015 18:14 Strona 50
KrzyżówKa nr 8
Objaśnienia haseł zostały podane w porządku alfabetycznym – są pierwszymi i kolejnymi literami odgadywanych wyrazów, które należy wpisać we
właściwe miejsca. Cyfry w nawiasach określają liczbę liter w wyrazie. W diagramie ujawniono wszystkie litery B.
• ..., to nie wypada (3) • płytka z plusem (5) • chorobliwy brak woli (6) • szkodzi zdrowiu (7) • biały
minerał, materiał rzeźbiarski (9) • mieszkaniec
Pirenejów (4) • nonsens (6) • Zbigniew, grał m.in.
w filmie „Popiół i diament” (8) • Irlandia po irlandzku (4) • futro z tchórza (4) • spłaszczone
koło (6) • naramiennik (6) • sprawdza znajomość
przepisów, stan umiejętności (11) • przegrana,
krach (6) • szafa ...! (3) • instrument strunowy (5)
• myśl przewodnia (4)• chorych, wytrzeźwień (4)
• Yb70, lantanowiec (5) • Kazimierz, reżyser filmowy, m.in. „Perła w koronie” (4) • Sueski, Augustowski (5) • popularny fast food (5) • Dudek,
Moralnego Niepokoju (7) • ukochana (4) • „l” po
grecku (6) • kąpielisko nad Bałtykiem (4) • marsowa na twarzy (4) • do zamiatania (6) • wielki
bogacz (5) • starożytna stolica Asyrii (6) • wybitny
egzemplarz (4) • ciężka praca (4) • płynie po niebie (5) • taniec rodem z Kuby (5) • niegdyś przymusowe (6) • szwajcarski (3) • tak wabił się pies
Nel (4) • owocowe, warzywne do picia (4)
• bywa – zalewane za skórę (5) • odmiana zapasów (5) • język, w którym k przeszło w s (5)
• szlachetne Ag (6) • serce banku (8) • trichloroetylen krótko (3) • arteria, szlak komunikacyjny (5) • ciemna w rogu (6) • gdy dobry – to
popachy (4) • uszkodzenie ciała (4) • żółty lub
zielonobrunatny pigment (5) • wolna posada (5)
• koński – z ogonem (3) • pszenica lub żyto (5)
• w prawo ...! (5)
Po rozwiązaniu krzyżówki należy odczytać hasło, dokończenie aforyzmu, które
tworzą litery w kratkach oznaczonych w prawym dolnym rogu cyframi od 1 do 19:
„Najlepszym wyjściem jest ...”
1­­­2­­­3­­­4­­­5­­­6­­­­­­­­­­­7­­­8­­­9 10­­­11­­­­­­­­­­­­12­­­13­­­­­­­­­­­14­­­15­­­16­­­17­­­18­­­19­­
Bo­że­NA­ChmIe­leW­sKA
Rozwiązania (samo hasło) prosimy nadsyłać na kartkach pocztowych (nie decyduje
data stempla pocztowego) pod adresem redakcji lub e-mailem ([email protected]
tel. 22 60-161-26, fax 22 60-168-67
www.gazeta.policja.pl, [email protected]
[email protected] (22 60-121-87)
Sekretariat: Beata Brzemińska
(22 60-161-26, 22 60-115-01, 22 60-115-69)
Redaktor naczelna: podinsp. dr Iwona Klonowska
[email protected] (22 60-161-26)
Zastępca redaktor naczelnej: Piotr Maciejczak
[email protected] (22 60-116-19)
Agata Guzdek-Szewczak (22 60-161-32)
Andrzej Chyliński [email protected]
Artur Kowalczyk [email protected],
Sławomir Katarzyński, Anna Krawczyńska, Klaudiusz
Kryczka, Paweł Ostaszewski, Jerzy Paciorkowski,
Elżbieta Sitek, Honorata Szandecka, Aleksandra Wicik
adresy e-mail pracowników redakcji:
imię[email protected]
Reklama: Klaudiusz Kryczka (22 60-115-13)
policja.gov.pl) do 27 sierpnia 2015 r. W e-mailu prosimy o podanie imienia i nazwiska
oraz adresu zamieszkania. Wśród Czytelników, którzy nadeślą prawidłowe rozwiązania, rozlosujemy nagrody: książki Wydawnictwa Prószyński i S-ka.
Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania oznacza, że wyraża on zgodę na publikację swojego imienia i nazwiska oraz miejsca zamieszkania w razie wygranej. Pełny
regulamin do wglądu w redakcji.
Rozwiązanie krzyżówki nr 7: „Zgoda małe rzeczy mnoży”. Nagrodę, książki
Wydawnictwa Videograf SA, wylosowali: Magdalena Baran z Czajowic, Piotr Laskosz
z Proszowic, Andrzej Zator z Dobczyna.
Dział foto: Andrzej Mitura
[email protected] (22 60-115-96)
Studio graficzne: Krystyna Zaczkiewicz,
Krzysztof Zaczkiewicz (22 60-135-46)
Korekta: Elżbieta Mirowska (22 60-121-87)
Kolportaż: Krzysztof Chrzanowski (22 60-160-86)
Rada Naukowa Czasopisma „Policja 997”
Prof. zw. dr hab. Wiesław Ambrozik
Prof. zw. dr hab. Jerzy Kunikowski
Prof. zw. dr hab. Tadeusz Tomaszewski
Prof. dr hab. Michał Iwaszkiewicz – członek
honorowy rady
Rada Programowa Czasopisma „Policja 997”
Nadinsp. Mirosław Schossler – pierwszy Zastępca
reprezentujący pion kryminalny Policji
Nadinsp. Cezary Popławski – Zastępca
reprezentujący pion prewencji Policji
Nadinsp. Wojciech Olbryś – Zastępca
reprezentujący pion logistyki Policji
Insp. Kornela Oblińska – Zastępca Dyrektora
Insp. dr Tomasz Szankin – Zastępca Dyrektora
Insp. Krzysztof Hajdas –
Insp. Grzegorz Jach – Pełnomocnik Komendanta
Głównego Policji ds. promocji bezpieczeństwa
publicznego i współpracy z organizacjami
Numer zamknięto: 31.07.2015 r.
Redakcja Czasopisma „Policja 997”
ul. Domaniewska 36/38, 02-514 Warszawa 12
tel. 22 60-160-86, 22 60-161-26, faks 22 60-168-67
Cena prenumeraty rocznej miesięcznika
„Policja 997” – 36 zł
Płat­ni­ków­VAT­pro­si­my­o po­da­nie­nu­me­r u­NIP.­
Za­mó­wie­nie­zo­sta­nie­zre­ali­zo­wa­ne­po opła­ce­niu­wy­sła­nej­
do Za­ma­wia­ją­ce­go­fak­tu­r y­lub­po do­ko­na­niu­przez­
Za­ma­wia­ją­ce­go­wpła­ty­na kon­to:­Ko­men­da­Głów­na­Po­li­cji­
ul.­Pu­ław­ska 148/150, 02-624­War­sza­wa
NBP O/O Warszawa 18 1010 1010 0071 2622 3100 0000
W ty­tu­le­wpła­ty­pro­si­my­wpi­sać:­
„Pre­nu­me­ra­ta­Po­li­cji 997”.
Wpła­ty­nie­po­prze­dzo­ne­za­mó­wie­niem­bę­dą­zwra­ca­ne­bez­re­ali­za­cji.
Re­dak­cja­nie­zwra­ca­ma­te­ria­łów­nie­za­mó­wio­nych,­za­strze­ga­so­bie­pra­wo­skró­tów­i opra­co­wa­nia­re­dak­cyj­ne­go­tek­stów­przy­ję­tych­do dru­ku­oraz
pra­wo­nie­od­płat­ne­go­pu­bli­ko­wa­nia­li­stów.­Re­dak­cja­za­strze­ga­so­bie­rów­nież­moż­li­wość­nie­od­płat­ne­go­wy­ko­r zy­sta­nia­pu­bli­ko­wa­nych­mate­ria­łów
na wła­snej­stro­nie­in­ter­ne­to­wej.­Za treść­za­miesz­czo­nych­re­klam,­ogło­szeń,­li­stów­i ma­te­ria­łów­spon­so­ro­wa­nych­re­dak­cja­nie­od­po­wia­da.
Egzemplarze miesięcznika w policyjnej
dystrybucji wewnętrznej są bezpłatne.
51.08_Layout 1 30.07.2015 18:15 Strona 51
Zapowiedzi imprez i uroczystości U NAS
.KGP..
24.08 – Puchar Świata Służb Mundurowych w Piłce Nożnej – Krynica-Zdrój
.KWP w BYdGOSZCZY (woj. kujawsko-pomorskie).
7.08 – Powiatowe obchody Święta Policji w Rypinie
.KWP w GdAŃSKU (woj. pomorskie).
30.08 – Msza święta odpustowa w Święto Patronki Kaplicy Policyjnej
Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Polski
.KWP w RZESZOWIE (woj. podkarpackie).
30.08 – Poranek ﬁlmowy z kinem Helios
.KWP w SZCZECINIE (woj. zachodniopomorskie).
28 –30.08 – VIII Charytatywny Turniej Tenisa Ziemnego w Kołobrzegu
.KWP we WROCŁAWIU (woj. dolnośląskie).
7.08 – Otwarcie Komisariatu Policji w Długołęce
.KOmENdA StOŁECZNA POlICjI – WARSZAWA.
.KWP w KRAKOWIE (woj. małopolskie).
7.08 – Udział reprezentacji małopolskich policjantów i Regionu IPA
Kraków w wyścigu Tour de Pologne amatorów – Bukowina Tatrzańska
.KWP w OlSZtYNIE (woj. warmińsko-mazurskie).
6 –8.08 – Mazury HIP HOP, festiwal w Giżycku
6 –9.08 – Ostróda Reggae, festiwal w Ostródzie
25 –30.08 – Zabezpieczenie Pucharu Świata w siatkówce plażowej,
Olsztyn 2015, gm. Ostróda
.KWP w OPOlU (woj. opolskie).
27.08 – Kampania proﬁlaktyczna „Bezpiecznie – chce się żyć” – seminarium dla mieszkańców Opola poświęcone bezpieczeństwu w ruchu drogowym
10–11.08 – XXII Ogólnopolskie Zawody Policjantów Prewencji Turniej Par Patrolowych „Patrol Roku” – eliminacje na szczeblu KSP
31.08 – Piknik „Bezpieczna droga do szkoły”, CH Arkadia
III edycja wakacji w kinie Praha, Warsztaty ,,Bezpieczne wakacje
z Borsukiem”
.WYŻSZA SZKOŁA POlICjI w SZCZYtNIE.
22.08 – Promocja na pierwszy stopień oﬁcerski, przy współpracy
z KGP
25 –28.08 – Finał XV Kynologicznych Mistrzostw Policji
Z błogosławieństwa
Jego Ekscelencji Biskupa Jerzego
18 sierpnia (wtorek) 2015 r.
tj. w wigilię Święta Przemienienia Pańskiego odbędzie się
8:00 – Liturgia Święta w cerkwi Zmartwychwstania Pańskiego w Siemiatyczach (ul. W. Sikorskiego 3)
9:30 – przejście pielgrzymów na Świętą Górę Grabarkę (około 12 km)
13:00 – postawienie i poświęcenie krzyża w intencji służb mundurowych i ich rodzin
13:30 – Agapa – wspólny posiłek
Osoby zainteresowane udziałem w pielgrzymce proszone są o kontakt z:
Kapelanem Wojewódzkim Policji w Białymstoku – ks. Anatolem Konachem, tel. 606 611 890
Proboszczem Parafii Wojskowej w Białymstoku – ks. ppłk. Andrzejem Jakimiukiem, tel. 727 014 293
Kapelanem Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej – ks. plut. SG Piotrem Nestorukiem, tel. 793 572 645
52.08_Layout 1 30.07.2015 18:22 Strona 1
Policyjna Pływacka Sztafeta Kobieca 2015
Magdalena Maziarska, Ilona Abramczyk, Alicja Wolanicka, Agata Telega, Małgorzata Bigos, Joanna Sowa,
Katarzyna Kowalczyk, Magdalena Januszkiewicz, Monika Murawska, Kamila Wojdak,
Agnieszka Burdelak, Karolina Rocławska
miesięcznik KGP
tel. 22 60-121-87, [email protected]
KOMENDA STOŁECZNA POLICJI - POSZUKIWANIA NN ZWŁOKI
KOMENDA STOŁECZNA POLICJI - POSZUKIWANIA NN MĘŻCZYZNA
KPP DLA POWIATU WARSZAWSKIEGO ZACHODNIEGO ZBYT
CENTRUM SZKOLENIA POLICJI ZESPÓŁ ZARZĄDZANIA
SYSTEM BEZPIECZEŃSTWA LOKALNEGO:
KPP SZAMOTUŁY ZAPRASZAMY NA DEBATĘ
CENTRUM SZKOLENIA POLICJI OCHRONA ZWIERZĄT