Source: http://aferyprawa.eu/Sady/Sad-Dyscyplinarny-Zbigniew-Wielkanowski-Komunikat-Biura-Prasowego-Sadu-Najwyzszego-521
Timestamp: 2019-07-18 21:53:36
Legal References Found: art. 238
 art. 234
 art. 11
 art. 238
 art. 234
 art. 11
 art. 13
 art. 50
 art. 238
 art. 234
 art. 11
 art. 248
 art. 247
 art. 249
 art. 178
 art. 10
 art. 238
 art. 234
 art. 51
 art. 234
 art. 51
 art. 234
 art. 94

Art. 87

Document Content:
Aferyprawa - Sąd Dyscyplinarny Zbigniew Wielkanowski Komunikat Biura Prasowego Sądu Najwyższego
Aferyprawa.com Sądy Sąd Dyscyplinarny Zbigniew Wielkanowski Komunikat Biura Prasowego Sądu Najwyższego
Komunikat Biura Prasowego Sądu Najwyższego(środa, 12 marca 2002 r., g. 16.05)
Uchwałą z dnia 12 marca 2002 r. (WSD 8/02) Wyższy Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy uchwałę Sądu Dyscyplinarnego z dnia 6 grudnia 2001 r. (SD 82/01) zezwalającą na pociągnięcie sędziego Z. Wielkanowskiego do odpowiedzialności karnej sądowej za czyn polegający na tym, że w dniu 10 sierpnia 1998 r. zawiadomił Prokuratora Rejonowego w Toruniu, to jest organ powołany do ścigania przestępstw, o przestępstwach których nie popełniono, a także fałszywie oskarżył B. K. przed Prokuratorem Rejonowym w Toruniu, o popełnienie przestępstw: 1. fałszywego oskarżenia Z. Wielkanowskiego o popełnienie wykroczenia naruszenia ciszy nocnej, 2. złożenia przez B.K. fałszywych zeznań, 3. tworzenia przez B.K. fałszywych dowodów, 4. zniesławienia Z. Wielkanowskiego przez B.K., tj. o czyn określony w art. 238 kk w zb. z art. 234 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.
Sąd Dyscyplinarny (SD 82/01) postanowił podać swą uchwałę do publicznej wiadomości po jej uprawomocnieniu się.
Uzasadnienie uchwały Sądu Dyscyplinarnego z dnia 6 grudnia 2001 r. (SD 82/01):
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku w dniu 20 grudnia 2000 roku wszczęła śledztwo w sprawie VI Ds. 66/00, a przedmiotem jego było zbadanie poruszonych w artykułach prasowych zarzutów wskazujących na powiązania niektórych sędziów
okręgu toruńskiego z osobami zajmującymi się działalnością przestępczą.
W dniu 27 czerwca 2001 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku postanowił wyłączyć z akt sprawy VI Ds. 66/00 materiał dowodowy, w zakresie wskazującym na uzasadnione podejrzenie popełnienia przez Zbigniewa Wielkanowskiego - sędziego Sądu Rejonowego w Toruniu przestępstwa w art. 238 kk i art. 234 kk w zw.
z art. 11 § 2 kk.
W związku z powyższym Prokurator Okręgowy w Gdańsku działając na podstawie art. 13 kpk z uwzględnieniem treści art. 50 § 1 ustawy z 20 czerwca 1985 roku "Prawo o ustroju sądów powszechnych" z późniejszymi zmianami zwrócił się w dniu
4 lipca 2001 roku (sygn. akt Ds. 49/01) z wnioskiem do Sądu dyscyplinarnego o
zezwolenie na pociągnięcie wyżej wymienionego sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej.
Wnioskodawca uważa, iż istnieją - w oparciu o zgromadzone w toku śledztwa dowody - podstawy do wszczęcia postępowania karnego przeciwko sędziemu
Zbigniewowi Wielkanowskiemu o to, że:
w dniu 10 sierpnia 1998 roku zawiadomił Prokuraturę Rejonową w Toruniu, to jest
organ powołany do ścigania przestępstw, o przestępstwach, których nie popełniono, a także fałszywie oskarżył B.K. przed Prokuratorem Rejonowym w Toruniu o popełnieniu przestępstw: 1) fałszywego oskarżenia Zbigniewa Wielkanowskiego o popełnienie wykroczenia naruszenia ciszy nocnej, 2) złożenia przez B.K. fałszywych zeznań, 3) tworzenia przez B.K. fałszywych dowodów, 4) zniesławienia Zbigniewa Wielkanowskiego przez B.K. to jest o czyn określony w art. 238 kk i art. 234 kk w zw. z art. 11 § 2 kk.
Oskarżyciel publiczny uważa, że bezsprzeczne ustalenia faktyczne oraz wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy będą możliwe dopiero po dokonaniu czynności
procesowych z udziałem sędziego Zbigniewa Wielkanowskiego, a będzie to możliwe dopiero po uzyskaniu zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej, stąd z takim wnioskiem wystąpił.
Zadaniem Sądu Dyscyplinarnego było zanalizowanie dotychczas zebranych
w toku śledztwa (sygn. Ds 66/00) dowodów, celem ustalenia czy uzasadniają one w stopniu dostatecznym podejrzenie, że sędzia Zbigniew Wielkanowski popełnił wyżej wymieniony czyn.
Sąd Dyscyplinarny uznał, że mimo, iż materiał dowodowy, jaki został przez oskarżyciela publicznego przedstawiony, nie jest z całą pewnością wyczerpany, tym niemniej dowody te pozwalały na merytoryczne ustosunkowanie się do złożonego
w dniu 4 lipca 2001 rok wniosku.
Sąd Dyscyplinarny dysponował zarówno dowodami osobowymi w postaci
zeznań świadków: T.K., J.K., E.K., B.K.,
J.M., M.N. i Cz.K. oraz dowodami z dokumentów w postaci: oświadczenia T.K. oświadczenia B.K., protokołu z posiedzenia Kolegium Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 10 kwietnia 1998 roku (k. 73-80 akt
Ds 49/01), notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza policji P.F. w dniu 8 kwietnia 1998 roku oraz notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza policji J.R. w dniu 11 kwietnia 1998 r., a nadto pisma sędziego Zbigniewa Wielkanowskiego skierowanego do Prezesa Sądu Wojewódzkiego w Toruniu kserokopii wydruku pokwitowania wypłaty za miesiąc luty 1998 roku, upoważnienia do pobrania wynagrodzenia za luty 1998 roku (k. 63 akt Ds 49/01) i kserokopiami artykułów zamieszczonych w "Gazecie Pomorskiej" (k. 24-28 akt SD 81/01).
W świetle powyższych dowodów można przyjąć, że pewne fakty są bezsporne, a mianowicie:
W IV kwartale 1996 roku sędzia Zbigniew Wielkanowski nawiązał bliższą znajomość z B.K.i przez okres półtora roku bardzo często przebywał
w mieszkaniu tej drugiej, to jest w Toruniu przy ul. K. Ponieważ B.K. w tym czasie jeszcze studiowała, on pomagał jej w utrzymywaniu się, w tym także pokrywał koszty utrzymania jej mieszkania.
Począwszy od kwietnia 1998 roku stosunku między nimi pogorszyły się i na przyjęcie zorganizowane przez B.K. w dniu 7 kwietnia 1998 roku, które odbywało się w jej mieszkaniu nie był zaproszony, choć tego dnia był u niej w godzinach popołudniowych na obiedzie. Po zakończonym przyjęciu, poza jego właścicielką w mieszkaniu pozostali jej kuzyn - J.K. i jej kolega T.K.. Gdy Zbigniew Wielkanowski w godzinach nocnych zamierzał wejść do swego mieszkania znajdującego się przy ul. Szarych Szeregów stwierdził brak kluczy, które zostawił w mieszkaniu B.K., będąc na obiedzie. Udał się wówczas do mieszkania wyżej wymienionej i po otwarciu posiadanym kluczem drzwi do klatki schodowej wszedł na drugie piętro i przycisnął dzwonek przy drzwiach mieszkania nr n. Było wówczas około godziny 300. J.K. już spał. B.K., mimo że jeszcze nie spała i słyszała dźwięk dzwonka, a następnie pukanie do drzwi, które było coraz bardziej natarczywe, bała się otworzyć drzwi, mimo że wiedziała, iż tym, który usiłował wejść, był Zbigniew Wielkanowski. Zbigniew Wielkanowski zwracał się wielokrotnie z prośbą by mu otworzyła drzwi, a ponieważ ona tego nie uczyniła, zaczął uniesionym głosem domagać się otwarcia drzwi, jednocześnie silnie pukając w nie.
W pewnym momencie pies znajdujący się w mieszkaniu nr 10 zaczął szczekać, co
zbudziło mieszkającą tam E.K. Słysząc dochodzące z klatki schodowej odgłosy głośnej rozmowy, wezwała na interwencję policję. Pełniący wówczas służbę funkcjonariusze policji: J.M. i M.N. zostali powiadomieni drogą radiową przez dyżurnego, aby udali się na ulicę K. w związku z awanturą na klatce schodowej.
Po przybyciu na miejsce i naciśnięciu przy domofonie przycisku do mieszkania nr 10, z którego była wzywana interwencja, weszli do klatki schodowej i usłyszeli wówczas głośną rozmowę, dochodzącą z drugiego piętra. Jak się okazało hałas dochodził z mieszkania nr 11. Gdy znajdowali się pod drzwiami tego mieszkania słyszeli jak kobieta prosiła mężczyznę aby opuścił mieszkanie.
W międzyczasie, jeszcze przed przybyciem policji, B.K. obawiając się, aby to "dobijanie się" do drzwi i głośna rozmowa, które trwały już około
40 minut nie obudziły sąsiadów, otworzyła drzwi Zbigniewowi Wielkanowskiemu. Po wejściu do mieszkania Zbigniew Wielkanowski podniesionym głosem żądał wydania mu kluczy, których B.K. nie chciała mu wydać. Przybyli funkcjonariusze policji rozpoznali w mężczyźnie sędziego Sądu Rejonowego w Toruniu Zbigniewa Wielkanowskiego, który wytłumaczył im cel swego przybycia do tego mieszkania.
Na prośbę policjanta, B.K. wydała klucze i Zbigniew Wielkanowski wraz z policjantami opuścił jej mieszkanie. Wkrótce potem B.K. i
T.K. udali się samochodem tego drugiego do IV Komisariatu Policji
w Toruniu, gdzie ta pierwsza złożyła zawiadomienie o popełnieniu przez Zbigniewa Wielkanowskiego wykroczenia polegającego na zakłóceniu ciszy nocnej. Ona, T.K., J.K., E.K. i interweniujący policjanci byli przesłuchiwani w charakterze światków.
Następnego dnia B.K., zaś po trzech dniach T.K. złożyli pisemne oświadczenia, w których stwierdzili, że ich cisza nocna nie została
W dniu 11 kwietnia 1998 roku funkcjonariusze policji J.R. dokonał czynności sprawdzającej przez rozpytanie mieszkańców budynku przy ul. K., zamieszkałych w pionie schodowym, w którym mieści się mieszkanie B.K., czy owej nocy zostali zbudzeni hałasami. Żaden z mieszkańców,
z którymi policjant rozmawiał, nie słyszał hałasu.
W dniu 14 kwietnia 1998 roku funkcjonariusz policji Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Rejonowej Policji w Toruniu postanowił odstąpić od skierowania sprawy do Kolegium do spraw Wykroczeń z powodu nie stwierdzenia znamion wykroczenia.
Kolegium Sądu Wojewódzkiego w Toruniu na posiedzeniu w dnu 24 kwietnia 1998 roku, po zapoznaniu się z aktami sprawy prowadzonej przez Komendę Rejonową Policji w Toruniu, a dotyczącej zdarzenia w nocy z 7 na 8 kwietnia 1998 roku,
w którym brał udział sędzia Zbigniew Wielkanowski, uznało, iż brak jest podstaw do zainicjowania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec wymienionego sędziego.
Począwszy od 10 kwietnia do 28 kwietnia 1998 roku w "Gazecie Pomorskiej", ukazującej się w Toruniu, zamieszczone było pięć kolejnych artykułów przedstawiających zdarzenie jakie miało miejsce w nocy z 7 na 8 kwietnia 1998 roku, w którym udział brał sędzia Zbigniew Wielkanowski oraz przebieg postępowania w tej sprawie.
W dniu 10 sierpnia 1998 r. sędzia Zbigniew Wielkanowski złożył pisemne
zawiadomienie do Prokuratora Rejonowego w Toruniu o popełnieniu przez B.K. przestępstwa polegającego na tym, że: w dniu 8 kwietnia 1998 roku we wczesnych godzinach rannych złożyła w IV Komisariacie Policji w Toruniu tj. organem powołanym do ścigania, fałszywe oskarżenie o popełnieniu wykroczenia polegającego na zakłóceniu ciszy nocnej, a jednocześnie w tej samej sprawie działając w tym samym miejscu i czasie złożyła fałszywe zeznania, tworząc w ten sposób fałszywe dowody
w celu wszczęcia postępowania karnego i dyscyplinarnego przeciwko jego osobie,
próbując z rozeznaniem doprowadzić do pozbawienia go szansy na objęcie funkcji
Prezesa Sądu Rejonowego w Toruniu, to jest przestępstwa z art. 248 d.kk, art. 247 § 1 d.kk, art. 249 d.kk i art. 178 § 1 d.kk w zw. z art. 10 § 1 d.kk.
Postanowieniem z dnia 31 sierpnia 1998 roku prokurator Prokuratury Rejonowej w Toruniu w sprawie 5 Ds 360/98 odmówił wszczęcia postępowania przygotowawczego uznając, iż zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza zarzutu
zgłoszonego w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa przez B.K.
W dniu 20 grudnia 2000 roku w sprawie VI Ds 66/00 prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku postanowił wszcząć śledztwo dotyczące:
zawiadomienia Prokuratora Rejonowego w Toruniu, to jest organu powołanego do ścigania, w dniu 10 sierpnia 1998 roku, przez Zbigniewa Wielkanowskiego, o przestępstwach, których nie popełniono tj. czynu z art. 238 kk,
fałszywego oskarżenia B.K. przed Prokuratorem Rejonowym
w Toruniu, to jest przed organem powołanym do ścigania, w dniu 10 sierpnia 1998 r. przez Zbigniewa Wielkanowskiego, tj. czynu z art. 234 kk.
Powyższe ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Dyscyplinarny są bez-
W toku prowadzonego śledztwa w sprawie VI Ds 66/00, na okoliczność przebiegu zdarzenia w klatce schodowej budynku przy ul. K. oraz w mieszkaniu B.K., jakie zaistniało w nocy z 7 na 8 kwietnia 1998 roku, byli ponownie przesłuchiwani: B.K., P.K., J.K., E.K., M.N. i J.M..
P.K. zeznał, że było to około godziny trzeciej w nocy, został przebudzony krzykami i awanturowaniem się. Za drzwiami mieszkania B.K. stał Zbigniew Wielkanowski żądał wpuszczenia go do mieszkania, pukał do drzwi, używał pod adresem B.K. wulgarnych słów i trwało to około
40 minut. Po tym jak B.K. zdecydowała się go wpuścić do mieszkania Zbigniew Wielkanowski zachowywał się agresywnie, w tym również wobec niego, bo uderzył go w twarz i zbił mu okulary. Na interwencję przybyli funkcjonariusze policji, którzy zostali wezwani przez kogoś z sąsiadów. Bezpośrednio po zajściu był wraz z B.K. w Komisariacie Policji, aby zawiadomić o zaistniałym zdarzeniu.
Będąc przesłuchiwanym w dniu 8 kwietnia 1998 roku złożył zeznania podobnej treści, zaś w dniu 11 kwietnia 1998 roku, kiedy to złożył
pisemne oświadczenie, w swoich zeznaniach dodał, iż nie wiedział, że B.K. utrzymywała bliższy kontakt ze Zbigniewem Wielkanowskim i po przeanalizowaniu tej okoliczności uznał, że jego cisza nocna nie została
J.K. w swoich zeznaniach przedstawił przebieg zajścia w taki sam sposób, jak uczynił to w dniu 11 kwietnia 1998 roku,
a mianowicie, że zbudziło go "dobijanie się" do drzwi, trwało to kilkanaście minut.
Kuzynka - B.K. powiedziała, że za drzwiami stoi Zbigniew Wielkanowski. Prowadziła z nim rozmowę przez drzwi - chciała aby odszedł, ale on nalegał,
wyzywał ją wulgarnymi słowami. Gdy w końcu wpuściła go do mieszkania, był bardzo agresywny i uderzył T.K..
E.K. stwierdziła, że w nocy zbudziło ją szczekanie psa. Usłyszała wówczas głośną rozmowę na klatce schodowej. Widziała przez wizjer cienie dwóch osób i wezwała policję. Po przybyciu funkcjonariuszy policji wszystko ucichło. Będąc przesłuchiwaną bezpośrednio po zajściu złożyła zeznania podobnej treści.
Zeznania obu funkcjonariuszy policji, którzy brali udział w owej nocnej interwencji, M.N. i J.M. było podobnej treści. Obaj stwierdzili, że na interwencję zostali wezwani przez kobietę zamieszkałą "pod nr 10". Po wejściu do klatki schodowej usłyszeli odgłosy awantury, dochodzące z wyższego piętra. Odgłosy te doprowadziły ich do mieszkania nr 11. W dalszej części zeznali w taki sposób, jak wynika to z poczynionych przez Sąd Dyscyplinarny ustaleń.
M.N. dodał nadto, że dyżurny zlecając im interwencję mówił o zakłóceniu ciszy nocnej, zaś J.M., że miała to być awantura na klatce schodowej.
Zeznania dwóch wyżej wymienionych świadków złożone w dniu 10 kwietnia 1998 roku (k. 33-31 i 35-38 akt VI Ds. 49/01) były zupełnie zbieżne i podobnej treści.
Sędzia Zbigniew Wielkanowski w swoim pisemnym wniosku do Sądu Dyscyplinarnego, złożonym 19 października 2001 roku, wniósł o wydanie uchwały odmawiającej zezwolenia na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej sądowej. Jego zdaniem wniosek jest oczywiście bezzasadny, a nadto brak jest możliwości procesowych prowadzenia postępowania przeciwko niemu, albowiem dla bytu przestępstwa, które pragnie mu zarzucić prokurator, konieczne jest przesądzenie popełnienia przez niego wykroczenia, czego nie można ustalać w chwili obecnej, z racji przedawnienia jego karalności.
W uzasadnieniu swego wniosku sędzia Zbigniew Wielkanowski podnosił, że skoro za wykroczenie sędzia odpowiada tylko dyscyplinarnie, to po upływie trzech lat od chwili czynu nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego, zaś w razie jego wszczęcia - ulega ono umorzeniu. Jeśli wykroczenie miało być rzekomo popełnione
w dniu 8 kwietnia 1998 roku, to czynienie w tym przedmiocie ustaleń przez Sąd Dyscyplinarny było możliwe do dnia 8 kwietnia 2001 r., zaś czynienie takich ustaleń przez prokuratora jest w ogóle niemożliwe.
W dalszej części tegoż wniosku, jak i w kolejnym wniosku z 7 listopada 2001 roku, podkreślał, że bez ustalenia tego, czy zachowanie jego wyczerpywało znamiona wykroczenia określonego w art. 51 k.w. czy też nie, nie można stwierdzić, które zawiadomienie, tj. złożone przez B.K. w dniu 8 kwietnia 1998 roku, czy przez niego w dniu 10 sierpnia 1998 roku, było fałszywe.
Ponadto sędzia Zbigniew Wielkanowski uważa, że zawiadomienie o przestępstwie organu powołanego do ścigania nie jest "oskarżeniem", zaś przepis art. 234 kk stanowi o fałszywym "oskarżaniu". W końcu stwierdził, że składając tej treści zawiadomienie kierował się chęcią wyjaśnienia sprawy, zwłaszcza, że w sierpniu 1998 roku istniały prawne możliwości postawienia mu takiego zarzutu.
Sąd Dyscyplinarny uznał, że nie ma potrzeby przesądzania tego, czy sędzia Zbigniew Wielkanowski istotnie popełnił wykroczenie określone w art. 51 § 1 kw, aby móc orzec w przedmiocie wniosku złożonego przez oskarżyciela publicznego.
Na samym wstępie należy zauważyć, że użyte w przepisie art. 234 kk pojęcie "oskarża" jako znamię czasownikowego tego występku, zachowuje swoje potoczne znaczenie, różne od nadanego temu terminowi w procedurze karnej. Właśnie pod tym pojęciem mieszczą się wszelkiego rodzaju zawiadomienia, czy to pisemne, czy też ustne o popełnieniu przez daną osobę przestępstwa, wykroczenia lub przewinienia dyscyplinarnego. Aby można było odnieść się do zasadności wniosku prokuratora, należy najpierw ustosunkować się do zawiadomienia o wykroczeniu, złożonego przez B.K.. W świetle ustaleń poczynionych przez Sąd Dyscyplinarny B.K. musiała wiedzieć o tym, że, skoro ani ona, ani żaden z jej gości nie wzywał na interwencję policji, a jednak funkcjonariusze przybyli, to musiał to uczynić ktoś z sąsiadów, który został zbudzony głośnym zachowaniem Zbigniewa Wielkanowskiego. To, że jego zachowanie było głośne, jest bezspornym, co napisano wyżej. Tak więc wyżej wymieniona miała pełne podstawy ku temu, by uważać, że Zbigniew Wielkanowski swoim zachowaniem zakłócał ciszę nocną.
Z kolei Zbigniew Wielkanowski wiedząc o tym, że w nocy z 7 na 8 kwietnia 1998 r. na klatce schodowej i w mieszkaniu B.K. doszło do incydentu wywołanego jego zachowaniem, który zakończył się interwencją policji, to tym samym musiał zdawać sobie sprawę z tego, że zawiadomienie złożone przez B.K.o zakłóceniu przez niego ciszy nocnej nie było bezpodstawne i uczynione w złym
Tak więc sędzia, będąc orzekającym w sprawach karnych, był doskonale
zorientowany, że niezależnie od tego czy funkcjonariusz VI Komisariatu Policji
w Toruniu nie dopatrzył się w jego zachowaniu popełnienia wykroczenia, jak również Kolegium Sądu Wojewódzkiego w Toruniu nie znalazło podstaw do zainicjowania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, brak było uzasadnionych podstaw ku temu, by składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, wyżej opisanego, przez B.K..
Mając całość powyższego na uwadze należało uznać, że materiał dowodowy zgromadzony dotychczas w sprawie VI Ds. 49/01 w sposób dostateczny uprawdopodabnia, iż sędzia Zbigniew Wielkanowski dopuścił się wymienionego we wniosku czynu, co sprawia, że wniosek jest zasadny i Sąd Dyscyplinarny wyraził zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej.
Zważywszy, że rozpatrywana sprawa była prezentowana wielokrotnie
w środkach masowego przekazu i bulwersowała opinię publiczną, stąd Sąd Dyscyplinarny uznał za celowe, aby podać do publicznej wiadomości, jakie zarzuty są stawiane sędziemu Zbigniewowi Wielkanowskiemu i jaka była treść rozstrzygnięcia w tej
Kosztami postępowania dyscyplinarnego zgodnie z treścią art. 94 d.u.s.p.
obciążył Skarb Państwa.
1. Jawność postępowania w sprawach dyscyplinarnych toczących się wobec sędziów sądów powszechnych i wojskowych - wyciąg z ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych
2. Sprawozdanie statystyczne z działalności Sądu Dyscyplinarnego za rok 2001.
1. Jawność postępowania w sprawach dyscyplinarnych toczących się wobec sędziów sądów powszechnych i wojskowych
Dz. U. z 1994 r. nr 7 poz. 25 (z późn. zm.)
Art. 87. § 1. Postępowanie dyscyplinarne toczy się z wyłączeniem jawności. Na rozprawie mogą być obecni sędziowie oraz asesorzy pełniący czynności sędziowskie.
§ 2. Orzeczenie dyscyplinarne można podać do wiadomości publicznej po jego uprawomocnieniu się, na podstawie uchwały sądu dyscyplinarnego.
§ 3. Protokolantem może być sędzia, asesor lub aplikant wyznaczony przez przewodniczącego sądu dyscyplinarnego w porozumieniu z prezesem właściwego sądu.
z działalności Sądu Dyscyplinarnego
I. Statystyka ogólna
pozostałość z poprzedniego okresu 58 - spraw
wpływ 102 - sprawy
do załatwienia r a z e m : 160 spraw
załatwiono - 87 spraw
pozostało do załatwienia na następny okres - 73 sprawy
II. Statystyka szczegółowa
1. Z A Ł A T W I E N I A
wnioski o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego - 57 spraw
- odmówiono wszczęcia postępowania - 9 spraw
- umorzono postępowanie - 8 spraw
- pozostawiono bez rozpoznania - 2 sprawy
- wszczęto postępowanie dyscyplinarne i wydano orzeczenia : - 37 spraw
s k a z u j ą c e.......................... - 36
w tym : na karę upomnienia ................................. - 13
na karę nagany ....................................... - 12
na karę przeniesienia .............................. - 4
na karę wydalenia ze służby ................... - 3
na karę zawieszenia waloryzacji uposażenia - 3
na karę pozbawienia stanu spoczynku - 1
u n i e w i n n i a j ą c e ..... - 1
- wszczęto postępowanie dyscyplinarne i zawieszono je - 1
wnioski o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej - 19 spraw
= zezwolono - 8 spraw
= odmówiono - 10 spraw
w tym : z wniosku Prokuratora 8
z wniosku osk. pryw. 2
= załatwiono w inny sposób - 1
wnioski prezesów sądów
- o zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych i obniżenie wynagrodzenia - 4 sprawy
uwzględniono - 2 sprawy
odmówiono - 2 sprawy
- o zawieszenie sędziego w czynnościach ........................................................ - 7 spraw
uwzględniono ...................................................... - 2
odmówiono ..................................... - 4
odmówiono nadania biegu wnioskowi - 1
2. W P Ł Y W
a) Tematycznie sprawy wpływające do Sądu Dyscyplinarnego :
uchybienia godności urzędu .................................. - 16 spraw
nieterminowe sporządzanie uzasadnień .................. - 5 spraw
inne przewinienia służbowe .................................. - 35 spraw
komunikacyjne ...................................................... - 16 spraw
w tym pod wpływem alkoholu - 8 spraw
sprzeniewierzenie się niezawisłości sędziowskiej ...- 19 spraw
przyjmowanie korzyści majątkowych /ł ................. - 5 spraw
inne ........................................................................- 6 spraw
r a z e m : 102 sprawy
b) Rodzajowo sprawy wpływające do Sądu Dyscyplinarnego :
wnioski rzeczników dyscyplinarnych o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego ........ 69
- o zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych .............................................. 10
- o zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych i obniżenie wynagrodzenia . 2
wnioski rzeczników dyscyplinarnych
- o obniżenie wynagrodzenia ..................................................................................... 1
wnioski o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej - ............................. 19
w tym: spraw komunikacyjnych 9
razem 102 sprawy
III. Sąd Dyscyplinarny odbył w 2001 r. 60 sesji
Mieczysława Zaborska
14-05-2016 / 11:31