Source: https://www.diagnostasamochodowy.pl/2013/prezes-rady-ministrow/
Timestamp: 2019-01-19 12:08:58
Legal References Found: Art.81
 art. 81
 art.81
 art. 74

Art. 74
 art. 74
 art. 74
 art. 81
 art.81
 art. 74

Art. 81
 art. 74

Art. 71
 art. 66

Art. 72

Art. 81
 art. 82
 art. 74
 art.66
 Art. 31
 art. 132
 art. 66
 art. 66
 art.66
 Art.66
 art.66
 art. 74

Document Content:
Pismo do Prezesa Rady Ministrów - INFORMATOR insp. UDS-a
Bardzo bym prosił o zapoznanie się z oceną dotyczącą rejestracji i badań technicznych pojazdów.
Tym opracowaniem powinni zainteresować się wszyscy. Posłowie powinni się dowiedzieć, co uchwalają i jak to jest realizowane w rzeczywistości przez urzędników. Środki masowego przekazu winne są wyjaśnienia i odkłamania dramatycznej sytuacji w zakresie obowiązujących przepisów przy badaniach technicznych pojazdów.
Opracowanie jest oparte na obowiązujących przepisach.Wskazuje, w jaki sposób urzędnicy dopuszczają do ruchu tysiące pojazdów, bez ważnych badań technicznych nawet na 30 dni, na skutek błędnej interpretacji ustawy prawo o ruchu drogowym.
Brak jest reakcji na taki stan faktyczny ze strony organów Policji lub ich nieświadomość o istniejącym zagrożeniu.
Badania techniczne dla pojazdu sprowadzonego i sporządzanie dokumentu identyfikacyjnego pojazdu (DIP).
Z ustawy prawo o ruchu drogowym wynika, że:.
Art.81.11. Niezależnie od badań, o których mowa w ust. 3–5, dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd:
Potwierdza to także rozporządzenie, ale tylko w tej części.
§ 3. 1. 3) skierowanego przez starostę albo na wniosek posiadacza pojazdu w celu identyfikacji lub ustalenia danych niezbędnych do jego rejestracji – obejmuje ustalenie danych pojazdu określonych przez starostę w skierowaniu lub przez posiadacza pojazdu we wniosku, w sposób określony w pkt 0 działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia;
Zarówno z ustawy jak i z rozporządzenia wynika, że jest to badanie dodatkowe wyłącznie w celu ustaleń danych niezbędnych do rejestracji w sposób wynikający z identyfikacji i jest to niezależne od badania okresowego. Poniżej zakres, jaki wykonuje diagnosta dla tego badania.
0.1. Tablice rejestracyjne a) Brak tablicy/tablic lub jej/ich mocowanie grozi odpadnięciem.
Zarówno z ustawy jak i rozporządzenia wynika, że dokument identyfikacyjny (DIP) ma wypełnić diagnosta do badania dodatkowego. Załącznik nr 4. DOKUMENT IDENTYFIKACYJNY POJAZDU Załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym.
Stacje kontroli pojazdów są prywatnymi podmiotami działającymi w oparciu o ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, dlatego usługa ta jest odpłatna i jej wysokość ustalona została w rozporządzeniu ministra.
RMI z dnia 29 września 2004 r(Dz. U. z dnia 14 października 2004 r.)„Tabela opłat za badania techniczne pojazdów”
6 . Pozostałe dodatkowe badania techniczne pojazdu:
6.9 – skierowany przez starostę w celu ustalenia danych pojazdu niezbędnych do jego rejestracji 60, 00 zł.
Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MT (pismo TD-5t-5111-72/09 z 4 listopada 2009 r.)na zapytanie nr.13 w sprawie pobierania opłaty za wystawiony dokument(DIP), powołuje się na rozporządzenie 155§ 2.Ust.5.
§ 2.ust.5. Wykonując okresowe badanie techniczne, o którym mowa w art. 81 ust. 3 ustawy, uprawniony diagnosta wystawia dokument identyfikacyjny badanego pojazdu, który stanowi załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym. Wzór dokumentu identyfikacyjnego pojazdu określa załącznik nr 3 do rozporządzenia.
Treść tego zapisu w nowym rozporządzeniu nie uległa zmianie. http://dokumenty.rcl.gov.pl/DU/rok/2012/pozycja/996
Łatwo zauważyć, że treść tych zapisów jest sprzeczna z zapisem § 3. 1. 3) a odpowiedź Dyrektora DTD jest następująca:
„Pobierana jest opłata za badanie okresowe i obejmuje ona wystawienie dokumentu identyfikacyjnego pojazdu”
Ustawa w art.81.ust.11, 2, a mówi, że jest to badanie niezależne od badania okresowego a więc jest badaniem dodatkowym.
Dyrektor DTD MT Pan Andrzej Bogdanowicz świadomie wybrał odpowiedź, która godzi w interes podmiotów prowadzących stacje kontroli pojazdów. Ustanawia kolejny przepis w rozporządzeniu, który jest niezgodny z ustawą prawo o ruchu drogowym tylko w tym celu, aby prywatny przedsiębiorca nie mógł pobrać opłaty 60 zł. Na tym pomyśle stracił także skarb państwa w podatku VAT i dochodowym od przedsiębiorcy.
Czy tak wysoko postawiona osoba w Ministerstwie Transportu może dopuścić do dualizmu zapisów rozporządzenia w sprzeczności z ustawą i na tej podstawie świadomie dążyć do obniżenia rentowności przedsiębiorców prywatnych prowadzących tą działalność, narażając przy tym skarb państwa na bardzo poważne straty?
Przy niezmieniającej się ustawie prawo o ruchu drogowym zmieniają się zapisy w rozporządzeniach. Dyrektor DTD MT w przypadku braku tablic rejestracyjnych (pismo TD-5t-5111-72/09 z 4 listopada 2009 r.) udowadniał, w odpowiedzi na pytanie, 14 że:
14. Czy można przeprowadzić okresowe badanie techniczne wykonywane po raz pierwszy przed pierwszą rejestracja na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w przypadku pojazdy nie posiadającego tablic rejestracyjnych? Zgodnie z pkt 1.2. działu I załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr. 155, poz.1232) kryteria uznania stanu technicznego pojazdu, przedmiotów jego wyposażenia i części za niezgodny z warunkami technicznymi pojazdu, nie odnoszą się do braku tablic rejestracyjnych. Tak, więc ich brak w przypadku pojazdu sprowadzonego zagranicy nie może być powodem stwierdzenia negatywnego wyniku badania technicznego pojazdu, w pozycji „Uwagi” wpisuje adnotacje „brak tablic rejestracyjnych”
Teraz diagnosta nie może takiego badania wykonać, jeżeli nabywca nie będzie miał PC i do tego pobranych tablic. http://www.patronat.pl/new/przegladmediow/pliki/przeg_med_2013-01_02.pdf
Aktualne zapisy z rozporządzenia doprowadziły do tego, że po kilku miesiącach na stacjach kontroli pojazdów wyświetlają się informacje, że pojazd o takich numerach rejestracyjnych był już na badaniu technicznym i ten przedstawiony do rejestracji ma niezgodne zapisy z tym, co jest zapisany w rejestrze.
§ 5. 6. W przypadku stwierdzenia niezgodności cech identyfikacyjnych umieszczonych w pojeździe z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie uprawniony diagnosta zatrzymuje dowód rejestracyjny.
O tych samych numerach rejestracyjnych jest w rejestrze badań nawet kilka róznych pojazdów. Ustawodawca rozporządzenia złamał podstawowe reguły badań technicznych pojazdów.W każdym z tych przypadków PC powinno być zatrzymane i sprawa skierowania do wyjaśniane przez policję. Niestety odium tego absurdu spadłoby na diagnostów.
Tym razem Dyrektor DTD MI zaprezentował dbałość o budżet powiatów, kosztem nabywcy pojazdu i zmanipulowaniem art. 74 ust. 2 pkt. 2 lit. c ustawy niezmienionej od 2 czerwca 2005 Dz.U. 2005 nr 108 poz. 908 prawo o ruchu drogowym.
Art. 74.2. Czasowej rejestracji dokonuje się:
Niema takiego badania technicznego, które wprowadzono do rozporządzenia 996 z 07.09.2012, o którym mowa w art. 74 ust. 2 pkt. 2 lit.c. i jest to kolejna sprzeczność z zapisem tego samego rozporządzenia z § 2.ust. 10, cytowanego wcześniej.
§ 6.1.2) dla badania technicznego, o którym mowa w art. 74 ust. 2 pkt 2 lit.c i art. 81 ust. 3 ustawy, wystawia zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu oraz dokument identyfikacyjny pojazdu;
Intencją ustawodawcy było stworzenie możliwości przejazdu pojazdu, w celach tam zapisanych, ale na tej podstawie diagnosta nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia badania a przede wszystkim sporządzenia dokumentuidentyfikacyjnego pojazdu.Podstawą do przeprowadzenia badań technicznych pojazdów przez diagnostę był i jest art.81. ustawy a nie art. 74.
Art. 81.1.Właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego.
Nie można wykonać badania na podstawie art. 74 ustawy z tego względu, że nie ma zakresu do takiego badania. Przeczą temu uprzednie zapisy ustawy, które wskazują na okoliczności wystawienia takiego dokumentu.
Pozwolenie Czasowe jest uznane, jako dokument stwierdzający dopuszczenie pojazdu do ruchu na podstawie wcześniej dokonanego pozytywnego badania technicznego.
Art. 71.1. Dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki tury-stycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Przepis ten nie dotyczy pojazdów, o których mowa w ust. 3.
Pojazd musi, więc być zarejestrowany, posiadać zalegalizowane tablice rejestracyjne i spełniać art. 66 ustawy, aby mógł mieć wydane Pozwolenie Czasowe a to wszystko oznacza, że pojazd, który ma wydane PC musi posiadać ważne badania techniczne.
Gdyby były jakieś wątpliwości, co do tego uzasadnienia to przywołuję kolejny art.
Art. 72.1. Rejestracji dokonuje się na podstawie:
Nie ma, więc cienia wątpliwości, że o zarejestrowaniu pojazdu decyduje pozytywny wynik badania lub informacja o ważnych badaniach technicznych. Ustawa też precyzuje sytuacje, kiedy pojazd nie podlega ponownym badaniom w kraju.
Art. 81. 4. Badaniu, o którym mowa w ust. 3, nie podlega:
3), b) w którego dowodzie rejestracyjnym lub innym dokumencie wydanym przez właściwy organ państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym przedstawionym do rejestracji, zawarta jest informacja o wykonanym badaniu technicznym i jego terminie ważności.
http://www.patronat.pl/aktualnosci/2012/jpg/pimo_mtbigm_td-5t-5111-11b_12.pdf
„Natomiast zgodnie z art. 82 ww. ustawy, organ dokonujący rejestracji pojazdu wpisuje do dowodu rejestracyjnego termin badania technicznego pojazdu. Jeżeli pojazd jest zarejestrowany, kolejny termin badania technicznego wpisuje do dowodu rejestracyjnego uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania i po uiszczeniu przez właściciela pojazdu opłaty ewidencyjnej.”
To wszystko potwierdza w swym piśmie Dyrektor DTD Andrzej Bogdanowicz by w późniejszym rozporządzeniu wszystkiemu zaprzeczyć. Nakazuje diagnoście na podstawie PC wykonanie badania (art. 74 ust. 2 pkt 2 lit.c) okresowego przed PIERWSZĄ REJESTRACJĄ. Diagnosta nie może przy PC pobrać opłaty ewidencyjnej, mimo że pojazd jest zarejestrowany, bo kolejnego terminu badania do DR nie wpisuje diagnosta.
„– pojazd sprowadzony z zagranicy, który nie podlega w państwie pochodzenia rejestracji – w Polsce jest rejestrowany na podstawie przeprowadzonego badania technicznego pojazdu,”
To też z tego samego pisma 30 marca 2012 r. a więc na pięć miesięcy przed datą ogłoszenia nowego rozporządzenia (2012-09-07)
Tysiące ludzi biega z tablicami w te i z powrotem, czeka w kolejkach i traci wolny czas na załatwianie bzdurnych spraw, bo tak sobie zażyczyli urzędnicy ministerstwa transportu.
Dbanie o bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest kompletną kpiną ze strony urzędników samego ministerstwa.
Minister Transportu w swoim rozporządzeniu wykorzystał art. 74 ust. 2 pkt 2 lit. c. nie do tych celów.
Ustawodawca zakres tego przepisu ustanowił dla pojazdów już zarejestrowanych posiadających ważne badania techniczne i to nie w celu przejazdu na PIERWSZE BADANIA.W sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości możemy stwierdzić, żetylko pojazd zarejestrowany spełniający art.66 może zostać dopuszczony do ruchu.
Żeby pojazd mógł być bezpiecznie przedstawiony do badania technicznego nie są do tego celu potrzebne tablice rejestracyjne i PC.
Do takich celów służą lawety, naczepy, na których można przetransportować pojazd na każde badania techniczne w przypadku braku aktualnych badań. Także ustawa prawo o ruchu drogowymtym celom poświęca cały rozdział Art. 31. Holowanie.
W jakich więc celach został ustanowionyart. 74 ust. 2 pkt. 2 lit. c, skoro warunki rejestracji w sposób jasny i wyraźny zostały sprecyzowane w ustawie iżaden z przepisów nie zezwala na dopuszczenie do ruchu pojazdu bez ważnych badań technicznych.
Przejazd pojazduw celu dokonania badania nie może, więc być celem badania okresowego lub też badania przed pierwszą rejestracją, jeżeli pojazd nie ma ważnych badań okresowych.
Tym zagadnieniem powinna zająć się Policja.
Urzędnicy wydziałów komunikacji każdego dnia w Polsce dopuszczają tysiące pojazdów do ruchu bez ważnych badań technicznych i to jeszcze z możliwością uczestniczenia w ruchu drogowym przez 30 dni.
Dlaczego Policja nie zatrzymuje PC?
http://szkolenia.policja.waw.pl/portal/wdz/1707/29705/Badanie_techniczne_pojazdu_z_wynikiem_negatywnym.html
„Należy podkreślić, iż zgodnie z art. 132 ust. 1 pkt 2 ustawy samo niepoddanie pojazdu badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie stanowi przesłankę do zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez policjanta, który może zezwolić na używanie pojazdu przez czas nieprzekraczający 7 dni, określając warunki tego używania.”
Z ustanowionego prawa wynika, że ten dokument może być wydany w sytuacji, gdy pojazd ma ważne badania techniczne a z informacji w nim zamieszczonych nie ma żadnej adnotacji na ten temat ważnych badań technicznych. Proszę wskazać inne państwo europejskie, w których urzędnik bez ważnych badań technicznych dopuści pojazd do ruchu.
Przecież to jest rozbój w biały dzień, kto więc odpowiada za taki stan prawny i bezpieczeństwo na drodze?
http://www.patronat.pl/new/przegladmediow/pliki/przeg_med_2013-01_02.pdf
„Po wizycie w urzędzie poszedłem do ubezpieczalni – skoro mam próbny dowód i polskie tablice rejestracyjne – ubezpieczę samochód i pojadę na przegląd. Nic z tego. W ubezpieczalni poinformowano mnie, że nie ubezpieczą mi auta, ponieważ nie mam polskiego badania technicznego. Mogę ubezpieczyć samochód na miesiąc, jeśli nie upłynęło 30 dni od daty zakupu na umowie kupna. W moim przypadku – niestety – minęło 30dni.”
Dzieją się, więc przypadki, gdzie pojazd bez ubezpieczenia i ważnych badań technicznych, ale z PC uczestniczy w kolizji drogowej i policja nie mając wyboru zatrzymuje Pozwolenie Czasowe i to już jest kompletna kpina ze spójności przepisów ustawy.
Po badaniach technicznych z zakresu kolizji drogowej i zaświadczeniu, w którym diagnosta nie określił wyniku badania technicznego, bo tak nakazuje minister pojazd wraca na drogę.
Załącznik nr 3 WZÓR ZAŚWIADCZENIA O PRZEPROWADZONYM BADANIU TECHNICZNYM POJAZDU
Minister poprzez swoje rozporządzenie nakazuje diagnoście w zaświadczeniu skreślić poz. 1i2, czyli nie dokonywać oceny.
1 spełnia wymagania techniczne art. 66 ustawy (P)
2 nie spełnia wymagań technicznych art. 66 ustawy (N)
Jednocześnie zgodnie z objaśnieniem ma wpisać usterki gdyby nadal takie istniały na przykład1.1.7. a) UI.
***** Należy wpisywać ………., stwierdzone usterki wraz z podaniem numeru z kolumny pierwszej i trzeciej załącznika nr 1 i/lub 2,.
Według załączników i na tej podstawie przeprowadzonej oceny, wynik takiego badania jest negatywny (N), i pojazd nie spełnia art.66., ustawy. Przy braku usterek diagnosta powinien określić wynik badania, pozytywny(P).
Tymczasem w wyniku wskazań i opisu wypełniania dokumentów diagnosta nie ma określać wyniku badania jakie wykonał. Ministerstwo taki tok postępowania uzasadnia tym, że diagnosta nie wykonał całego zakresu badania pojazdu wynikającego z Art.66. Wynik N lub P ma diagnosta określać tylko przy badaniu okresowym, mimo że na końcu tabeli czynności, istnieje tego typu uwaga:
UWAGI: 2. Wykaz czynności oraz metody i kryteria oceny stanu technicznego pojazdów nie wyczerpują wszystkich możliwych przypadków niesprawności.
Jak słusznie wynika z tej uwagi, uzasadnienie ministra, co do opisu oceny badań technicznych pojazdów jest absurdalne. Nawet zakres okresowego badania technicznego nie wyklucza możliwości zaistnienia usterek, które nie są ujęte w zakresie tego badania.
To właśnie logika nakazuje, aby diagnosta oceniał to, co sprawdza z danym zakresem czynności.
Gdybyśmy przyjęli uzasadnienie ministra to w żadnej sytuacji diagnosta nie może określić, negatywnego lub pozytywnego wyniku badania w odniesieniu do art.66 ustawy. No, więc jakim celom maja służyć badania techniczne?
§ 2. 5. Wytyczne dotyczące oceny usterek ujawnionych w trakcie przeprowadzania badania technicznego pojazdu zawarto w kolumnie czwartej załącznika nr 1 oraz załącznika nr 2 do rozporządzenia.
To właśnie logika nakazuje, aby ten stan sprawdzenia został udokumentowany wynikiem P- pozytywnym lub N- negatywnym. Tak też było do 2009 roku i treść objaśnienia o wypełnianiu zaświadczenia dla każdego była zrozumiała, tak jak poniżej.
** Pozycje 1, 2 podczas przeprowadzania badania technicznego pojazdu wypełnia się przez wyraźne skreślenie treści niemającej w danym wypadku zastosowania. W przypadku kiedy zaświadczenie wydaje się celem potwierdzenia czynności innych niż badanie techniczne pojazdu, pozycje 1, 2 skreśla się.
W tym całym rozgardiaszu urzędnicy WK oddają uprzednio zatrzymane PC, które nadal nie ma ważnych badań okresowych i pojazd dalej uczestniczy w ruchu drogowym (Podobnie w innej sytuacji dowód rejestracyjny).
Nikogo nawet nie interesuje, co diagnosta sprawdzał i w jakim zakresie. Czy usterki zezwalają na poruszanie się pojazdu, tylko przez 14 dni i pojazd po tym terminie powinien być poddany ponownym badaniom technicznym. Jego dalsze używanie może stanowić zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
Jeżeli diagnosta podporządkuje się aktualnym nakazom ministra i skreśli poz.1i2, a innego nie ma wyboru to, co ma wpisać do rejestru.
Jedynie, co może wpisać toX a to oznacza, że badanie pojazdu skierowanego przez organ kontroli ruchu drogowego, który uczestniczył w wypadku drogowym, w którym zostały uszkodzone zasadnicze elementy nośne konstrukcji nadwozia, podwozia lub ramy, nie dotyczą badań technicznych i pojazd nie został poddany ocenie wynikającej z załączników 1i 2 a także z § 1. 1) 2)
a) ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.4)), ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, z późn. zm.5)), ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, zwanej dalej „ustawą”, ustawie z dnia 11 mar&not;ca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054) lub ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 247, poz. 1652 oraz z 2011 r. Nr 102, poz. 585),
b) rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262, z późn. zm.6)), zwanego dalej „rozporządze&not;niem o warunkach technicznych”,
c) rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 21 października 2011 r. w sprawie szczegółowego sposobu oraz trybu nadawania i umieszczania w pojazdach cech identyfikacyjnych (Dz. U. Nr 236, poz. 1401), d) rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz. U. z 2007 r. Nr 186, poz. 1322, z późn. zm.7)),
W ten sposób kolejne badania zostały sprowadzone do absurdu.
Kiedy urzędnik powinien zastosować art. 74 ust. 2 pkt. 2 lit. c, ustawy?
Są takie sytuacje, gdzie w pojeździe zarejestrowanym z ważnymi badaniami technicznymi właściciel pojazdu dokonuje w nim zmian. W tym też celu udaje się do wyspecjalizowanych zakładów w celu dokonania zmiany zabudowy, przebudowy pojazdu lub specjalistycznej naprawy. Montuje się wtedy na zarejestrowanych pojazdach służących uprzednio do innych celów urządzenia dźwigowe, wiertnice itp. Dokonuje się przebudowy ze skrzyniowego na izotermę itp. Przejazd pojazdu ma również związek z jego naprawą w przypadku uszkodzenia skrzyni ładunkowej, izotermy, dźwigu ze złamanym wysięgnikiem itp.
Na ten czas w celu przejazdu, pojazd powinien otrzymać PC, dla pojazdu posiadającego ważne badania techniczne, gdyż w wyniku dokonanych zmian i na podstawie badania dodatkowego ulęgną zmianie zapisy w DR. (np. skrzyniowy na izotermę) itp, itd.
Ten stan faktyczny w niezgodności z DR rejestracyjnym jest na tyle widoczny, że policjant nie musi niczego przypuszczać. To właśnie tym celom miało służyć PC żeby pojazd w trakcie przejazdu nie został zatrzymany przez policję i zabrano DR za niezgodność DR ze stanem faktycznym pojazdu.
To, co urzędnicy dokonują w przepisach wykonawczych to kompletna kpina z ustawy. Na każdą okazję nowa interpretacja tej samej ustawy. Służalstwo polityczne uwzględnia jedynie, przypodobanie się bieżącym potrzebom władzy a nie racjonalnym rozwiązaniom. Zapytajmy się wreszcie urzędnikom, czemu to wszystko ma służyć i za co ponoszą odpowiedzialność. Niech wreszcie zaprzeczą, że to, co pisze nie ma żadnego uzasadnienia i przedstawią swoje racje albo zrezygnują ze swych stanowisk.
Podmioty pracujące w branży produkcyjnej i usługowej nie będą wstanie utrzymać tak rozbudowanego aparatu administracyjnego, który produkuje absurdalne przepisy i w dodatku nawzajem się wykluczające.
To tylko niewielki fragment tej naszej rzeczywistości.
Dane nadawcy do wiadomości adresata.
By Dziadek Piotra • DIAGNOSTA od BRD, DIAGNOSTA od PoRD, Nasi Goście i Współpracownicy diagnozują • • Tags: BRD, coroczna kontrola SKP, decyzje urzędnicze, konsultacje Ministerstwa Transportu, Prawo o Ruchu Drogowym (PoRD), Stacja Kontroli Pojazdów (SKP), wyrok sądu
Taki protokół był, ale . . . Wiosenne porządki