Source: https://www.prawo-karne.info/interwencja-policji-w-mieszkaniu-i-skierowanie-wniosku-do-sadu-o-ukaranie-za-zaklocanie-spokoju-526-p.html
Timestamp: 2019-12-15 05:45:17
Legal References Found: art. 15
 art. 14
 art. 65
 art. 65
 art. 20
 art. 21
 art. 20
 art. 51
 art. 51

Document Content:
Autor: Michał Soćko • Opublikowane: 2019-09-13
W zeszłym tygodniu nastąpiła interwencja policji w moim mieszkaniu. Sąsiad zadzwonił po policję i zgłosił, że w mieszkaniu są krzyki. Policjantki weszły do mieszkania (mimo że mąż tłumaczył, że to tylko kłótnia małżeńska) i wylegitymowały męża. Ja nie chciałam okazać dowodu osobistego, podałam tylko swoje nazwisko i PESEL. Policjantki poinformowały, że złożą wniosek do sądu o ukaranie mnie za nieokazanie dowodu osobistego. Nie zaproponowały najpierw mandatu. Czy powinny to zrobić? Następnego dnia ponownie przyjechały te same policjantki, ponieważ sąsiad ponownie zadzwonił, że w mieszkaniu jest głośno. Tym razem policjantki nie weszły do mieszkania tylko od razu powiedziały, że skierują wniosek do sądu o ukaranie za zakłócanie spokoju. Co w tej sprawie mi grozi i co mogę zrobić?
Przystępując do odpowiedzi na zadane przez Panią pytania, w pierwszej kolejności wskazać należy na przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 161), zwanej dalej także „u.p.”.
Zgodnie zaś z art. 15 ust. 1 u.p.:
„Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo:
1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości; (…)”
Z kolei niepodporządkowanie się tym czynnościom wykonywanym przez funkcjonariusza policji może stanowić wykroczenie z art. 65 § 2 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 618 ze zm.), zwanej dalej także „K.w.”.
W tym kontekście, odnosząc się do pierwszego Pani pytania, wskazać należy, że zachowanie policjantki polegające na niewystawieniu mandatu było zachowaniem prawidłowym.
Mandat karny może być wystawiony m.in. wtedy, gdy sprawca wykroczenia jest niewątpliwy (art. 97 § 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, j.t. Dz. U. z 2016 r. Nr 0, poz. 1713).
Natomiast Pani nie okazując dowodu osobistego na żądanie policjantki spowodowała, że policjantka nie miała pewności, że osoba, która jej podała nazwisko i PESEL, to ta sama osoba, która przed nią stoi.
W dowodzie osobistym jest zdjęcie. I dopiero porównanie wizerunku osoby okazującej dowód osobisty z wizerunkiem nadrukowanym na dowodzie osobistym pozwala na pełne ustalenie tożsamości tej osoby.
Zatem policjantka nie mogła od razu wobec Pani wystawić mandatu karnego za nieokazanie dowodu osobistego.
Dalej pytała Pani, co Pani grozi?
W Pani przypadku w grę mogą wchodzić dwa wykroczenia.
O pierwszym już wyżej wspomniałem. Jest to art. 65 § 2 K.w., który stanowi, że:
„§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.”
Za to wykroczenie może być orzeczona kara grzywny lub ograniczenia wolności.
Jeśli chodzi o ograniczenie wolności, to zgodnie z art. 20 i art. 21 K.w., trwa ona 1 miesiąc i może ona polegać na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne lub potrąceniu z wynagrodzenia.
„Art. 20. § 1. Kara ograniczenia wolności trwa 1 miesiąc.
3) ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary.”
„Art. 21. § 1. Obowiązek określony w art. 20 § 2 pkt 2 polega na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w odpowiednim zakładzie pracy, placówce służby zdrowia, opieki społecznej, organizacji lub instytucji niosącej pomoc charytatywną lub na rzecz społeczności lokalnej w wymiarze od 20 do 40 godzin.
§ 2. W stosunku do osoby zatrudnionej organ orzekający, zamiast obowiązku określonego w § 1, może orzec potrącenie od 10 do 25% wynagrodzenia za pracę na rzecz Skarbu Państwa albo na cel społeczny wskazany przez organ orzekający; w okresie odbywania kary ukarany nie może rozwiązać bez zgody sądu stosunku pracy.”
Kara zaś grzywny może zasadniczo być wymierzona w granicach od 20 do 5000 zł (art. 24 § 1 K.w.).
„Art. 24 § 1. Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej.
§ 3. Wymierzając grzywnę, bierze się pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste i rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe.”
Z kolei wykroczenie polegające na naruszaniu spokoju lub ciszy nocnej zostało uregulowane w art. 51 K.w.
„Art. 51 § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
W przypadku tego wykroczenia może być dodatkowo orzeczona kara aresztu. Kara ta może być wymierzona na czas od 5 dni do 30 dni (art. 19 K.w.).
„Art. 19. Kara aresztu trwa najkrócej 5, najdłużej 30 dni; wymierza się ją w dniach.”
W praktyce najczęściej wymierzana jest grzywna do kilkuset złotych. Dodatkowo trzeba liczyć się z niewielkimi kosztami sądowymi (ok. 100-200 zł), chyba że będą jakieś dodatkowe czynności przeprowadzane (np. wielu świadków, biegły, etc.). Wówczas może być więcej.
Natomiast, co można zrobić?
W przypadku pierwszego wykroczenia może Pani wskazywać, że podała Pani tylko dane osobowe, gdyż np. zgubiła Pani dowód osobisty, czy nie mogła go Pani w czasie interwencji znaleźć, etc. W obecnym stanie prawnym nie ma bowiem obowiązku posiadania przy sobie dokumentu tożsamości.
Co do drugiego wykroczenia to sprawa jest trudniejsza, gdyż policja zawsze może powołać na świadka sąsiada, który zgłaszał hałas oraz same policjantki. Poza tym na Pani niekorzyść przemawia też fakt, że było to druga z kolei interwencja, z uwagi na hałas.
W tym jednak przypadku może Pani wskazywać, że np. hałas nie był nadmierny, był wywołany silnymi emocjami związanymi z sytuacją rodzinną, a tym samym nie był „wybrykiem” w rozumieniu art. 51 K.w. Nie miał charakteru złośliwego czy intencjonalnego. Był wywołany silnymi emocjami.
Można także dodać, że np. pora nie była aż tak późna. Zasadniczo bowiem cisza nocna obowiązuje w godzinach od 22.00 do 6.00.