Source: https://www.eporady24.pl/opieka_nad_dziadkami,pytania,3,200,7702.html
Timestamp: 2019-09-17 02:29:01
Legal References Found: art. 888
 art. 893
 art. 897
 art. 135
 art. 129
 art. 96
 art. 96
 art. 103
 art. 96

Document Content:
Opieka nad dziadkami
Autor: Katarzyna Nosal • Opublikowane: 15.07.2013
Moi dziadkowie ze względu na stan zdrowia potrzebują stałej opieki. Niestety ani moja matka, ani jej rodzeństwo nie interesują się swoimi rodzicami, więc od kilku lat na mnie spoczywają wszystkie obowiązki związane z opieką nad dziadkami. Obecnie ze względów osobistych nie jestem w stanie ich dopełnić. Znalazłem opiekunkę, która przychodzi do dziadków kilka razy w tygodniu. Ich emerytury starczają na jej wynagrodzenie oraz utrzymanie dziadków. Za jakiś czas jednak stan dziadków może się pogorszyć i będą wymagali całodobowej opieki, na którą ich nie stać, a ja niestety nie mogę im pomóc finansowo. Niestety dochód dziadków jest za wysoki, by przysługiwała im opiekunka z MOPS.
Czy mimo to mogę zwrócić się do pomocy społecznej albo w jakiś sposób zmusić matkę i jej rodzeństwo do wsparcia dziadków – np. nałożyć na nich obowiązek fizycznej opieki albo wystąpić o alimenty na ich rzecz? Czy grożą mi jakieś konsekwencje prawne za niedopełnienie obowiązku opieki nad dziadkami? Dodam, że dziadkowie zapisali mi w darowiźnie mieszkanie – czy ten fakt zmienia moją sytuację prawną?
Pańska sytuacja rzeczywiście jest trudna, chociażby ze względu na fakt, że to Pan najwięcej wniósł w opiekę nad dziadkami.
Najpierw przedstawię Pańską sytuację jako osoby obdarowanej przez dziadków, potem omówię kwestie alimentacyjne.
Darowizna, jako umowa zobowiązaniowa, regulowana jest w art. 888-902 Kodeksu cywilnego (dalej: K.c.). Umowa ta dotyczy tylko i wyłącznie darczyńcy oraz obdarowanego. Ewentualne roszczenia darczyńcy do obdarowanego przechodzą na spadkobierców dopiero po jego śmierci. Zgodnie z art. 893 K.c. darczyńca może włożyć na obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem (polecenie). W Pańskiej sytuacji jednak takie polecenie nie ma miejsca.
Natomiast art. 897 K.c. reguluje podobną sytuację już po wykonaniu darowizny. Zgodnie z jego brzmieniem, jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia.
Ostatni przywołany przeze mnie przepis mógłby ewentualnie stanowić powód do niepokoju.
Zgodnie z komentarzem do Kodeksu cywilnego autorstwa S. Dmowskiego warunkiem powstania obowiązku obdarowanego względem darczyńcy jest popadnięcie przez tego drugiego w niedostatek. Niestety pojęcie niedostatku nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, dlatego w jego interpretacji należy kierować się orzecznictwem. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę przede wszystkim usprawiedliwione potrzeby darczyńcy zarówno w zakresie jego utrzymania, jak i co do możliwości wypełniania przez niego obowiązków alimentacyjnych, które ciążą na nim z mocy ustawy. Kryterium możliwości płatniczych, przewidziane w art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie: K.r.o.), będzie brane pod uwagę dopiero w drugiej kolejności, jako że obdarowany zobowiązany jest do świadczeń na rzecz darczyńcy tylko „w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia”. Obowiązek wykraczający poza te granice będzie wchodził w grę jedynie wówczas, gdy obdarowany jest osobą zobowiązaną do alimentacji na podstawie przepisów prawa rodzinnego.
Darczyńca znajdzie się zatem w niedostatku wtedy, gdy sam za pomocą środków, które posiada, nie będzie mógł zaspokoić swoich potrzeb. W uchwale z dnia 16 grudnia 1987 r. (III CZP 91/86, OSNP 1988, nr 4, poz. 42, Sąd Najwyższy wskazał, że za znajdujące się w niedostatku należy uważać osoby, które nie mogą własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb, nie posiadają własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku. W takiej sytuacji będzie moim zdaniem osoba, która wymaga stałej opieki, nikt nie może się nią zająć, a jej środki finansowe nie wystarczą na opłacenie takiej opieki. Świadczenia, których może żądać darczyńca, mają charakter świadczeń alimentacyjnych. Realizacji tych świadczeń może domagać się jednak sam darczyńca.
Według niektórych komentatorów osoby obdarowane są zobowiązane do alimentacji w pierwszym rzędzie, inni twierdzą, że pierwszeństwo dotyczy tylko osób zobowiązanych do alimentów z racji pokrewieństwa. Niestety ustawodawca nie wskazał wprost, jakimi zasadami należy się kierować przy ustalaniu tego pierwszeństwa. W mojej ocenie podstawowym przepisem jest jednak przepis art. 129 K.r.o., który wyznacza kolejność zobowiązanych do alimentów.
Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Oznacza to, że dzieci zobowiązane są do alimentów przed wnukami. Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
Nie ma prawnej możliwości zmuszenia dzieci do fizycznej opieki nad dziadkami w celu zapewnienia im dobrych warunków życia, można wystąpić tylko o alimenty od dzieci. Ustawa o pomocy społecznej także nie przewiduje możliwości, o którą Pan pyta. Pomoc społeczna sama zapewnia opiekę osobom, które nie są zdolne do samodzielnego utrzymania się i radzenia sobie w życiu. Tu również prawo służy organom opieki społecznej do żądania zwrotu kosztów tej opieki.
Zgodnie z art. 96 ustawy o pomocy społecznej obowiązek zwrotu wydatków poniesionych na świadczenia z pomocy społecznej spoczywa na:
Pomoc społeczna wzywa do zapłaty, a następnie ściąga w trybie egzekucji administracyjnej koszty pomocy społecznej w kolejności zobowiązania, wynikającej z art. 96 ustawy. Na mocy art. 103 ustawy istnieje możliwość, aby kierownik ośrodka pomocy społecznej i kierownik powiatowego centrum pomocy rodzinie , w drodze umowy, ustalili z małżonkiem, zstępnymi lub wstępnymi wysokość świadczonej przez nich pomocy na rzecz osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia. W tym przypadku nie stosuje się art. 96 ust. 1 pkt 3. Oznacza to, że w takiej sytuacji można dobrowolnie zobowiązać się do udziału w pomocy osobom umieszczonym w domach opieki i innych ośrodkach wsparcia i w ten sposób oddalić od siebie większy udział w tych kosztach, które mogłyby wyniknąć przy administracyjnym ustalaniu tego udziału. Trzeba jednak podkreślić, że fizycznej opieki nad dziadkami czy rodzicami nie można wymusić. Jest to natomiast zobowiązanie społeczne i może podlegać społecznej ocenie.
Nie grożą Panu żadne konsekwencje prawne w sytuacji, gdyby nie mógł się Pan opiekować dziadkami. Nawet zobowiązania alimentacyjne oceniane są ze względu na możliwości zarobkowe i sytuację życiową osoby zobowiązanej. Inną rzeczą jest jednak możliwość egzekwowania alimentów, w tym także świadczeń wynikających z racji darowizny.
Jak pisałam już wyżej, kwestia pierwszeństwa w alimentacji nie jest uregulowana. O alimenty na rzecz dziadków będą mogli wystąpić uprawnieni, a także prokurator, pomoc społeczna, Rzecznik Praw Obywatelskich lub organizacja społeczna. Zatem Pan nie mógłby złożyć takiego powództwa, ale już ośrodek pomocy społecznej, który przyzna opiekę dziadkom lub umieści w domu pomocy – tak. Prawo do wystąpienia o środki utrzymania z racji poczynionej darowizny mają tylko darczyńcy, to oni zatem decydują, do kogo się zwrócą. Okres, jaki upłynął od darowizny, nie ma tu już znaczenia.
Nasz syn jest w trakcie rozwodu. Sąd wyznaczył kwotę na poczet świadczenia alimentacyjnego w wysokości 1800 zł. Od kilku miesięcy nasz syn jest bezrobotny i spełnia swój obowiązek tylko częściowo. Matka dziecka chce, żebyśmy dopłacali za syna brakujące kwoty. Zaproponowaliśmy synowej, aby zamieszkała z nami w domu pod Krakowem, ale odmówiła. Stać ją na wynajmowanie dużego mieszkania w mieście i prywatne przedszkole. Czy będziemy musieli płacić alimenty na wnuka? Jeśli tak, to w jakiej wysokości? Czy zapłacimy też zaległe alimenty?
Jestem po rozwodzie od 4 lat (z mojej winy). Płacę alimenty na żonę i dziecko. Okazało się, że żona dopuszczała się kłamstw o stanie zdrowia dziecka. Poza tym żyje wygodnie za moje pieniądze (oraz oczywiście pracuje). Czy mogę starać się o uchylenie alimentów na nią? Co robić?
Tata i jego siostra nie dogadywali się w sprawie opieki nad swoją mamą, tj. moją babcią. Ciocia od lat się nią opiekowała, ale teraz jest to niemożliwe. Umieściła ją w prywatnym DPS-ie, bo ten gminny chciał kontaktu z ojcem, a on się nie zgodził. Czy możliwe jest zmuszenie taty do udziału w kosztach za dom opieki? Są one zbyt wysokie na emeryturę babci i możliwości cioci. Babcia ma demencję i nie jest w stanie walczyć o swoje prawa.