Source: http://www.organisciak.pl/przestepstwo-niealimentacji-zasady-odpowiedzialnosci-i-obrony/
Timestamp: 2020-05-28 20:46:15
Legal References Found: art. 209

Art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 186
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 5

Document Content:
Przestępstwo niealimentacji - zasady odpowiedzialności i obrony - Adwokat Organiściak Maciej - Łódź Kancelaria Adwokacka
Strona główna/Prawo karne/Przestępstwo niealimentacji – zasady odpowiedzialności i obrony
Wiele osób, na które został nałożony obowiązek alimentacyjny, uchyla się od jego spełniania. Z pewnością nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że niepłacenie alimentów w polskim systemie prawnym może stanowić przestępstwo, które jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. Przestępstwo niealimentacji zostało uregulowane w art. 209 kodeksu karnego.
§1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Należy wspomnieć, iż w dniu 31 maja 2017 r. omawiany przepis uległ diametralnej zmianie. Przed nowelizacją przepisu należało wykazać, że sprawca działał uporczywie oraz, że naraził on uprawnionego na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. W chwili obecnej z treści przepisu zniknęła uporczywość (mimo to nadal należy udowodnić złą wolę sprawcy), a kwestia narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych została przekształcona w tryb kwalifikowany przestępstwa (art. 209 §1a), zaś w typie podstawowym nie występuje.
Art. 209 k.k. w brzmieniu przed dniem 31.05.2017 r.:
§1 Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Z uwagi na fakt, iż powyższa zmiana została dokonana relatywnie niedawno, zdarza się, że w sprawach zarzut obejmuje okres do którego zastosowanie mają przepisy przed zmianą i po zmianie, które mają inne przesłanki odpowiedzialności. Często jednak prokuratura ich nie różnicuje i idąc na skróty powołuje się jedynie na istnienie 3 miesięcznej zaległości w opłacaniu alimentów, co do czynów przed dniem 31.05.2017 r. nie jest wystarczające.
Przede wszystkim, aby doszło do pociągnięcia danej osoby do odpowiedzialności karnej za niealimentację, sprawca musi wypełnić wszystkie znamiona tego przestępstwa.
Sprecyzowanie wysokości obowiązku alimentacyjnego
Po pierwsze, obowiązek alimentacyjny powinien być skonkretyzowany co do wysokości. Ustawodawca szeroko zakreślił źródła, które mogą określać wysokość obowiązku alimentacyjnego, którymi nie musi być jedynie orzeczenie sądowe czy ugoda. Źródłem takim może być również orzeczenie innego organu bądź umowa. Oznacza to, że źródłem obowiązku alimentacyjnego może być także umowa zawarta pomiędzy rodzicami dziecka.
Warto zwrócić uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2018 r., I KZP 10/17:
Po dokonaniu zmian w art. 209 § 1 k.k. ustawodawca nie odwołuje się już do źródeł obowiązku alimentacyjnego (nie wskazuje ich w tym przepisie wprost), zastrzega jedynie, że obowiązek taki ma być określony co do jego wysokości w orzeczeniu sądowym, ugodzie zawartej przed sądem albo innym organem albo w innej umowie. Nie oznacza to jednak, że nastąpiła dekryminalizacja wszystkich zachowań polegających na niewykonywaniu obowiązku alimentacyjnego, którego źródłem jest ustawa. Częściowa dekryminalizacja nastąpiła jedynie w odniesieniu do takich zachowań sprawców, będących zobowiązanymi na podstawie ustawy do łożenia na utrzymanie osoby najbliższej, wobec których obowiązek alimentacyjny nie został określony co do jego wysokości w orzeczeniu sądu, ugodzie lub umowie. W pozostałej części, w odniesieniu do wynikającego z ustawy obowiązku alimentacyjnego, przestępność takich zachowań nie uległa zniesieniu.
Powstanie zaległości w płaceniu alimentów
Drugim znamieniem przestępstwa niealimentacji jest istnienie zaległości wynoszącej łącznie równowartość, co najmniej trzech świadczeń okresowych. Należy jednak pamiętać, że dotyczy to nie tylko sytuacji, w których zobowiązany nie płaci w ogóle, ale także sytuacji, w których zobowiązany płaci mniejsze kwoty, niż wynika to ze źródła zobowiązania. Oznacza to na przykład, że jeśli zobowiązany ma wpłacać miesięcznie kwotę 1000 zł tytułem alimentów, to równowartość trzech świadczeń okresowych będzie wynosiła 3 000 zł. Jeśli zobowiązany będzie wpłacał kwotę 500 zł miesięcznie, to po sześciu miesiącach osiągnie zadłużenie równe 3 000 zł, a więc równowartość trzykrotności świadczeń okresowych.
Celowość działania sprawcy
Na uwagę zasługuje również użyty w przepisie art. 209 kk zwrot „uchyla się” . Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, uchylanie się musi być nacechowane negatywnym stosunkiem psychicznym wyrażonym przez zaniedbywanie lub lekceważenie obowiązku alimentacyjnego. Sąd będzie analizował w tym kontekście możliwości zarobkowe sprawcy i będzie ustalał, czy mógłby on, biorąc pod uwagę jego kwalifikacje, umiejętności i sytuację na rynku pracy, osiągać wyższe dochody lub płacić więcej niż to czynił.
Uchwała Sądu Najwyższego z 9 czerwca 1976 r., VI KZP 13/75
Uchylanie się od obowiązku łożenia na utrzymanie osoby uprawnionej do alimentacji zachodzi wtedy, gdy zobowiązany mając obiektywną możliwość wykonania tego obowiązku, nie dopełnia go ze złej woli.
Podobnie Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 kwietnia 1996 r., II KRN 204/96
W pojęciu «uchyla się» mieści się negatywny stosunek psychiczny osoby zobowiązanej do wykonania nałożonego na nią obowiązku, który sprawia, że mimo obiektywnej możliwości jego wykonania, sprawca tego obowiązku nie wypełnia, gdyż wypełnić nie chce lub też zlekceważył obowiązek nałożony wyrokiem. Ten negatywny stosunek winien być wykazany stosownymi dowodami.
Sam fakt niewykonywania obowiązku alimentacyjnego, nie jest równoznaczny z uchylaniem się od niego. Jeżeli istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 209, należy zbadać przede wszystkim przyczyny niewywiązywania się z obowiązku alimentacyjnego przez domniemanego sprawcę, które niekiedy może również zdarzyć się z powodów obiektywnych np. ciężka choroba łącząca się z pobytem w szpitalu. W wyroku z dnia 21 lutego 2018 r. sygn. akt V KK 302/17 Sąd Najwyższy wskazał, iż sąd powinien w każdym przypadku ocenić, czy obiektywnie oskarżony miał możliwość wywiązania się z nałożonego na niego obowiązku.
Niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych
Ustawa przewiduje również typ kwalifikowany przestępstwa niealimentacji, który został określony w art. 209 § 1a. Z kwalifikowanym typem przestępstwa niealimentacji będziemy mieć do czynienia, jeżeli w wyniku zaniechania łożenia alimentów osoba uprawniona została narażona na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Wówczas sprawca podlega karze odpowiednio wyższej, do dwóch lat pozbawienia wolności. Pojęcie narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jest pojęciem ocennym i każdorazowo będzie zależało od okoliczności konkretnej sprawy. Przyjmuje się, że nie chodzi jednak wyłącznie o zaspokojenie minimum egzystencji, ale także o koszty związane chociażby z wykształceniem czy korzystaniem z kultury oraz rozwijaniem pasji.
Należy wskazać, że w orzecznictwie panuje pogląd, zgodnie z którym do narażenia na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych dochodzi również w sytuacji, w której te potrzeby są faktycznie zaspokajane przez inne osoby, tak niezobowiązane, jak i współzobowiązane.
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2019 r., IV KS 35/18
W każdym razie (…) zaspokajanie potrzeb życiowych uprawnionego przez osoby trzecie do tego niezobowiązane, a nawet współzobowiązane, nie wyłącza ustawowych znamion występku określonego w dawnym art. 209 k.k., zaś obecnie w art. 209 § 1a k.k. Już na gruncie Kodeksu karnego z 1969 r., który penalizował przedmiotowy występek w art. 186 k.k., przyjmowano, że skoro przestępstwo niealimentacji polega na narażeniu osoby uprawnionej na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, to nie usuwa skutków przestępstwa fakt, iż potrzeby te są zaspokajane przez inne osoby, także współzobowiązane.
Jak się bronić przed przestępstwem niealimentacji?
W przypadku oskarżenia o przestępstwo niealimentacji podstawową linią obrony jest wykazanie, iż do powstania zaległości nie doszło z winy oskarżonego, który dokładał starań, aby spełnić obciążający go obowiązek. Nadto można wykazywać, iż obowiązany do alimentów wypełniał obowiązek alimentacyjny także w inny sposób niż poprzez łożenie kwoty pieniężnej np. sam sprawował opiekę nad osobą uprawnioną do alimentów i ją w danym okresie utrzymywał.
Czasami może dojść także do sporu o to czy faktycznie powstała zaległość w płaceniu alimentów. Wtedy należy przedstawiać dowody na uiszczenie danych kwot na rzecz uprawnionego. Rozbieżność w szczególności może powstać, gdy było wszczęte postępowanie komornicze, a obowiązany płacił część kwot komornikowi, a część wprost do rąk uprawnionego, o czym komornik nie wiedział. Spory powstają też na tle najczęściej różnych rozliczeń między rodzicami dziecka, gdzie kwoty z tych rozliczeń powinny być zarachowane w ramach alimentów.
Ściganie sprawcy przestępstwa niealimentacji następuje na wniosek osoby uprawnionej, organu pomocy społecznej, lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Oznacza to, iż przed podjęciem jakichkolwiek działań przez organy ścigania, muszą one otrzymać wniosek od odpowiedniego podmiotu, w którym podmiot ten wyraża wolę ścigania sprawcy przestępstwa. Inaczej jednak przedstawia się sytuacja, gdy mamy do czynienia z uprawnionym (czyli osobą, która ma otrzymywać alimenty), który otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Wtedy postępowanie toczy się z urzędu, organy ścigania mają obowiązek podjęcia działań w tym przedmiocie, wówczas konieczne jest jedynie złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.
Możliwość uniknięcia kary za popełnione przestępstwo
Sprawca przestępstwa niealimentacji ma jednak możliwość uniknięcia kary za popełnienie omawianego przestępstwa, jeśli w ciągu 30 dni od pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiści w całości zaległe alimenty. Dotyczy to wprawdzie zarówno typu podstawowego jak i kwalifikowanego omawianego przestępstwa, jednakże w przypadku gdy zaniechanie płacenia alimentów skutkowało narażeniem uprawnionego na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, sąd bada czy wina i stopień społecznej szkodliwości czynu przemawiają za tym by odstąpić od wymierzenia kary, czy też okoliczności sprawy były na tyle rażące i naruszające porządek prawny, że nie byłoby to zasadne.
Tym samym jeżeli ktoś otrzyma wezwanie do prokuratury lub na policję w sprawie niepłacenia alimentów i na tym spotkaniu zostaną mu przedstawione zarzuty to powinien jak najszybciej spłacić powstałe zadłużenie, co pozwoli uniknąć mu kary.
Warto przy tym wspomnieć o sankcji administracyjnej wynikającej z ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w postaci zatrzymania prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu. Sankcja ta jest stosowana wówczas, gdy uprawniona osoba do alimentów otrzymuje je z Funduszu Alimentacyjnego. Decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy wydaje starosta. Zatrzymanie prawa jazdy jest możliwe, gdy spełnione zostaną dwie przesłanki: wydanie ostatecznej decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań oraz wniosek właściwego organu dłużnika o zatrzymanie prawa jazdy. Wspomniana sankcja ma na celu aktywizację zawodową dłużników alimentacyjnych.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2018 r., I OSK 2773/17:
Starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy wówczas, gdy spełnione zostaną dwie przesłanki. Pierwszą z nich jest wydanie ostatecznej decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych a drugą – wystąpienie przez organ właściwy dłużnika z wnioskiem do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu. Decyzja wydana na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów jest zatem decyzją o charakterze związanym.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2016 r., I OSK 2162/14:
Zatrzymanie prawa jazdy nie może nastąpić wobec dłużnika, który częściowo wywiązuje się ze zobowiązań, a postępowanie w sprawie uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, konieczne dla wydania decyzji przesądzającej o powyższym statusie dłużnika, niezbędnej dla uruchomienia procedury zatrzymania prawa jazdy, nie będzie wszczęte wobec dłużnika, który pracuje, nie unika składania oświadczenia majątkowego, a jeśli jest bezrobotny, to rejestruje się w urzędzie pracy i nie odmawia propozycji odpowiedniego zatrudnienia czy udziału w aktywizacji zawodowej. Dopiero w sytuacji uchylania się od współpracy z organem właściwym dłużnika lub odmowy rejestracji jako bezrobotny albo odmowy podjęcia zatrudnienia, czy innych form aktywizacji zawodowej i po uzyskaniu przymiotu ostateczności przez decyzję o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, stosowany może być środek w postaci zatrzymania prawa jazdy.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 2 czerwca 2016 r., II SA/Ol 473/16:
Badaniu przez organ w toku postępowania w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy prowadzonym na podstawie art. 5 ust. 5 u.p.o.u.a. podlega zweryfikowanie czy decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych jest ostateczna, bowiem okoliczność ta stanowi wyłączną przesłankę wydania decyzji o jakiej mowa w tym przepisie.
Ustawodawca nie uzależnił możliwości zatrzymania prawa jazdy od warunków materialnych i osobistych dłużnika alimentacyjnego, jak również nie upoważnił organu orzekającego w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy do kontrolowania zgodności z prawem decyzji ostatecznej o uznaniu danej osoby za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2017 r., I OSK 154/16:
„Organ orzekający o zatrzymaniu prawa jazdy nie może ponownie weryfikować sytuacji materialnej i osobistej dłużnika, skoro tego rodzaju okoliczności powinny być uprzednio ustalone w odrębnym postępowaniu, dotyczącym uznania za dłużnika alimentacyjnego. Jest on związany ostateczną decyzją o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oraz wnioskiem o zatrzymanie prawa jazdy.”
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 marca 2017 r., III SA/Gd 1032/16:
Podnoszenie argumentów dotyczących sytuacji materialnej i życiowej, podobnie jak informacji, że pomimo trudności wcześniej dawano dzieciom pieniądze i uiszczano “ile tylko było można” w ramach alimentów, jak również o tym, iż odebranie prawa jazdy uniemożliwi zatrudnienie w celu uzyskania dodatkowych dochodów, mogłyby mieć ewentualnie znaczenie przy ocenie decyzji o uznaniu skarżącego za dłużnika uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Nie mogą one natomiast rzutować na prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia o zatrzymaniu prawa jazdy, którego podjęcie determinują wyłącznie dwie ustawowe przesłanki, jakimi są: po pierwsze – ostateczna decyzja, o której mowa w art. 5 ust. 3b ustawy z 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i po drugie – skierowanie do starosty przez organ właściwy dłużnika wniosku o zatrzymanie prawa jazdy.
W jakich przypadkach zostaje wydana decyzja o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych?
W sytuacji, gdy dłużnik alimentacyjny nie może wywiązać się ze swoich zobowiązań z powodu braku zatrudnienia, organ właściwy dłużnika zobowiązuje go do zarejestrowania się jako bezrobotny albo jako poszukujący pracy. Organ może wyznaczyć zobowiązanemu do alimentacji termin na dokonanie rejestracji w urzędzie pracy. Termin ten nie może być dłuższy niż 30 dni. Organ właściwy dłużnika alimentacyjnego informuje właściwy powiatowy urząd pracy o potrzebie aktywizacji zawodowej zobowiązanego do alimentacji.
Gdy zobowiązany utrudnia czynności organu, np. odmawiając rejestracji jako bezrobotny albo odmawiając podjęcia zatrudnienia czy innych form aktywizacji zawodowej – organ właściwy dłużnika wszczyna postępowanie dotyczące uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Należy jednak wskazać, że decyzji uznającej dłużnika za uchylającego się od zobowiązań nie wydaje się w stosunku do osoby, która przez okres sześciu ostatnich miesięcy wywiązywała się z nałożonych zobowiązań w kwocie nie niższej niż 50% kwoty bieżących alimentów.
W świetle obowiązujących uprzednio przepisów, sankcja w postaci zatrzymania prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego została zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 22 września 2009 r., P. 46/2007. Zdaniem Trybunału zatrzymanie prawa jazdy było naruszeniem zasady proporcjonalności. Trybunał zakwestionował treść poprzednio obowiązującego przepisu art. 5 ustawy z 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej (Dz.U. Nr 86, poz. 732 ze zm.).
Orzeczenie Trybunału nie odnosi się natomiast do obowiązującego przepisu ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który przewiduje taką samą sankcję względem dłużników Funduszu Alimentacyjnego, którzy szczególnie konsekwentnie uchylają się od spłaty długów.
W obecnym stanie prawnym zatrzymanie prawa jazdy powinno służyć realizacji celów ustawy, tj. zapewnieniu, aby dłużnik realizował swoje zobowiązania wobec uprawnionego do alimentacji.
Postępowanie w sprawie uchylenia decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy następuje jedynie na wniosek organu właściwego dłużnika. Organ może wystąpić z takim wnioskiem w sytuacji m.in. zarejestrowania się dłużnika w urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy oraz gdy dłużnik alimentacyjny przez okres ostatnich sześciu miesięcy wywiązał się w każdym miesiącu ze zobowiązań alimentacyjnych w kwocie nie niższej niż 50% kwoty alimentów. Ponadto uchylenie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy nastąpi, gdy zobowiązany do alimentacji utraci status dłużnika alimentacyjnego.
Marek 21 maja 2020 w 12:52- Odpowiedz
Wreszcie ktoś mi wyjaśnił sprawę tak żebym zrozumiał.