Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,skutecznosc;zawarcia;umowy;z;osobna;niepelnoletnia,55454.html
Timestamp: 2017-07-21 20:35:11
Legal References Found: art. 22
 art. 20
 art. 22
 art. 19
 art. 14
 art. 426

Document Content:
Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią | Lege Artis w Bblog.pl
Załóż blogaStrona główna 2011-08-01 11:36
Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią
Dziś znów temat z korespondencji do redakcji: mam mniej niż 18 lat i rower, chcę go sprzedać. Mogę? Pytanie nie tak absurdalne jak może się na pierwszy rzut oka wydawać (przypomnijmy historię Pobieraczka, z którego usług rzekomo miały korzystać -- nielegalnie -- dzieci).
Sęk w tym, że prawo jest na tyle pokrętne, że może się okazać, że jakaś osoba jest właścicielem jakiegoś przedmiotu -- ale nie ma możliwości dysponować (np. sprzedać, podarować) tej rzeczy komuś innemu.
Sprawa jest bardzo prosta jeśli mowa o osobie, która ma mniej niż 13 lat albo jest całkowicie ubezwłasnowolniona: co do zasady każda czynność prawna dokonana przez taką osobę jest nieważna, chyba że jest to umowa powszechnie zawierana w drobnych bieżących sprawach, a umowa została już wykonana. Słowem: jak dzieciak kupi chleb, to dobrze -- i rodzice nie mogą przyjść do sklepu i zażądać zwrotu pieniędzy. Jak kupi rower to niedobrze. Jak sprzeda rower to też niedobrze :)
art. 22. Jeżeli przedstawiciel ustawowy osoby ograniczonej w zdolności do czynności prawnych oddał jej określone przedmioty majątkowe do swobodnego użytku, osoba ta uzyskuje pełną zdolność w zakresie czynności prawnych, które tych przedmiotów dotyczą. Wyjątek stanowią czynności prawne, do których dokonania nie wystarcza według ustawy zgoda przedstawiciela ustawowego.Nieco inaczej jednak mają się sprawy z osobami, które ukończyły 13 lat, ale nadal nie są pełnoletnie (bądź zostały częściowo ubezwłasnowolnione). Nadal jest prosto jeśli mowa jest o owych drobnych codziennościach: zgodnie z art. 20 kodeksu cywilnego osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych może swobodnie, bez ograniczeń i bez zgody rodziców zawierać takie umowy. Będą one ważne zawsze, czyli nie dopiero w momencie jej wykonania. Podobnie można bez zgody przedstawiciela ustawowego dysponować: swoim zarobkiem oraz przedmiotami, które zostały oddane przez rodziców do swobodnego użytku; jeśli więc nastolatek może, zgodnie z wolą rodziców, swobodnie dysponować jakąś swoją rzeczą, może też i ją sprzedaż albo komuś oddać.
Każda inna czynność prawna prowadząca co zaciągnięcia zobowiązania lub rozporządzenia prawem przez osobę o ograniczonej zdolności do czynności prawnej wymaga zgody przedstawiciela ustawowego (art. 17 kc), przy czym w odniesieniu do umów wystarczy, że -- dla jej ważności (ważne!) -- rodzice potwierdzą jej zawarcie. W tym celu kontrahent osoby niepełnoletniej (który co do zasady nie może się powoływać na brak takiej zgody) uprawniony jest jednak do zażądania potwierdzenia takiej umowy przez przedstawiciela ustawowego dziecka w wyznaczonym terminie -- i brak takiego potwierdzenia jak i bezskuteczny upływ terminu zwalnia stronę z zawartej umowy.
Prawo jest natomiast zdecydowanie bardziej rygorystyczne w przypadku czynności jednostronnych, na przykład darowizny przyrzeczenia publicznego: bez zgody rodziców czynność jednostronna jest nieważna, a nieważności tej nie można naprawić później, nawet poprzez potwierdzenie takiej czynności przez rodziców. Oznacza to, że jeśli nastolatek chce komuś podarować ten swój rower (z zastrzeżeniem art. 22 kc), to rodzice muszą wyrazić na to zgodę w momencie złożenia oświadczenia woli przez dziecko.
Tak, darowizna to zły przykład czynności prawnej jednostronnej -- dzięki za zwrócenie uwagi w komentarzu :) Reasumując: właściciel roweru, który ma więcej niż 13, ale mniej niż 18 lat w zasadzie może w każdym momencie sprzedać swój rower. Dla pełnej jednak ochrony nabywcy zalecałbym spróbować kontaktu z rodzicami, w celu potwierdzenia umowy zawartej przez ich pociechę.
PS na zdjęciu chyba zdecydowanie pełnoletnia rowerzystka. Niech roweru nie sprzedaje, niech jeździ na nim dla zdrowia :-)
biznes,	prawo,	kodeks cywilny	Kategoria
Znajoma dziura w moście ma się...
O przepisowych światełkach...
2011-08-01 12:35:42 | 83.142.184.* | sz.Re: Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią [1]Chciałbym zwrócić uwagę Szanownemu Autorowi, że umowa darowizny nie jest bynajmniej
jednostronną czynnością prawną lecz jednostronnie zobowiązującą umową. W związku z
tym nie znajdzie w jej przypadku zastosowania art. 19 kc na który Szanowny Autor
zdaje się w swoim wywodzie powoływać. Pozdrawiam!
2011-08-01 12:45:49 | *.*.*.* | olgierdA, kurczę, fakt -- cholercia -- dzięki, poprawiam!
2011-08-01 14:16:54 | 89.72.203.* | Smok EustachyRe: Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią [2]Ta panienka to na tym obcasie se nie pojeździ raczej...
2011-08-01 14:23:49 | *.*.*.* | srebrnookaEustachy tu nie obcas się liczy tu o siodełko biega ;)
2011-08-01 15:14:07 | *.*.*.* | olgierdMyślę, że to są takie hamulce -- proszę o zwrócenie uwagi, że rower nie został w nie
wyposażone. Więc panna wbija ostrogi w podłoże i w ten właśnie sposób wytraca
2011-08-01 16:25:57 | 79.191.216.* | ZbyyszekRe: Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią [2]chyba, że hamulec jest - nie wiem, jak to się fachowo nazywa - "w pedałach", jak w
starych składakach. Nawiasem, czy to nie Olivia Wilde?
Olgierd, popsułeś dobry wpis świetnym zdjęciem, widzisz chyba na czym koncentruja się
komentarze ;)
2011-08-01 21:15:32 | *.*.*.* | olgierdNie, to typowe ostre koło -- ostrość ta skądinąd polega właśnie na ostrości osoby,
która posługuje się takim rowerem ;-) BTW nie od dziś twierdzę, że dobre zdjęcie warte jest 1000 słów. Aż żałuję, że ów
pstryk nie wyszedł spod mojego aparatu.
2011-08-01 22:06:56 | 178.235.127.* | kr3434Skoro nie spod Twojego, to chyba brakuje podpisu, kto jest autorem? ;)
2011-08-01 22:20:37 | 188.146.234.* | GŁUPI JASIO ZE WSIZNOWU JAKIŚ KRETYN BEZMYŚLNIE PRZEPISAŁ AMERYKAŃSKIE PRAWO !!! [0]W tym wypadku chodzi o NASTOLATKA. W U.S.A. nastolatkiem jest się od trzynastego
roku życia. Podczas
gdy w Polsce od jedenastego roku życia.
Polski kretyn musi być kretynem.
Pozdrowienia dla kretynów,
2011-08-02 02:33:39 | 95.40.180.* | bobikoRe: Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią [1]a podobno za taki strój rowerowy mandaty się sypią..bynajmniej nie u nas. ;) jeszcze
2011-08-02 10:13:28 | *.*.*.* | olgierdZdjęcie tzw. "krążące", a na pewno niepodpisane.
2011-08-02 10:46:04 | 77.236.26.* | mantolejtoskuteczność umowy przewozu w komunikacji miejskiej [6]Maciuś (lat 10) wsiada do autobusu komunikacji miejskiej (dalej: MPK) i nie kasuje
biletu. Kontroler go spisuje, wypełnia mu wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej,
na którym m.in. jest data urodzenia Maciusia. Maciuś wstydzi się powiedzieć rodzicom,
MPK kieruje sprawę do sądu rejonowego. Sąd widzi to wezwanie, widzi, że Maciuś miał
10 lat i... nic to sądu nie obchodzi, wydaje nakaz zapłaty.
A powinien stwierdzić, że umowa przewozu została co prawda zawarta w chwili wejścia
Maciusia do autobusu MPK, ale nie została wykonana, gdyż jako umowa wzajemna jest
wykonana z chwilą spełnienia obu świadczeń wzajemnych (tj. przewozu ze strony MPK i
płatności ze strony Maciusia). W realiach art. 14 k.c. oznacza to, że umowa taka,
choć zawarta w drobnych bieżących sprawach dnia codziennego, nie została wykonana,
więc jest nieważna i MPK nie przysługuje roszczenie o opłatę dodatkową (czyli karę
umowną ustanowioną w regulaminie przewozu - wzorcu umownym nieważnej w tej sprawie
umowy przewozu). Jedynie co MPK wobec Maciusia przysługuje, to bezpodstawne
wzbogacenie, czyli... roszczenie o 2 zł za nieskasowany bilet :]
2011-08-02 10:56:44 | *.*.*.* | olgierdAle znów -- tak na szybko rzucam myśl -- już pater familias może beknąć za Maciusia
za wyrządzoną szkodę.
2011-08-02 11:00:14 | 77.236.26.* | mantolejtoMaciuś c.d. [0]co nie zmienia faktu, że aplikantów w KSSiP uczy się, że takie powództwo (MPK
przeciwko Maciusiowi) jest do uwzględnienia w całości :/
2011-08-02 11:03:12 | 79.191.216.* | ZbyyszekJaką szkodę? :) nie ma tam, w mojej opinii żadnej szkody. Nie można - imho - za
szkode uznać brak zobowiązania do zapłaty kary, który to brak wynika z obowiązujących
przepisów prawa. Co się z kolei tyczy bezpodstawnego wzbogacenia, to tutaj też spotkałem się z ciekawą
tezą. W doktrynie niemieckiej podnosi się, że bezpodstawne wzbogacenie występuje
tylko o tyle, o ile dziaciak tak czy siak musiałby skorzystać z tramwaju. Czyli - tak
czy owak musiałby dojechać do szkoły, kina itd. Wtedy faktycznie następuje
wzbogacenie - normalnie musiałby wyłożyć złocisza na bilet, a tak oszczędził. W
wypadku natomiast, kiedy przejazd był "kaprysem", wzbogacenia brak - chłopak nie
musiał się przejechać, nie potrzebował też w rzeczywistości uiszczać kwoty za bilet.
2011-08-02 11:58:41 | *.*.*.* | olgierdDzieciak wyrządził szkodę poprzez bezumowne korzystanie z usług przewoźnika, ale nie
może za to odpowiadać, więc może odpowiadać staruszek za winę w nadzorze (art. 427 w
zw. z art. 426 kc).
2011-08-02 12:20:10 | 79.191.216.* | ZbyyszekNo ale jaka tu jest szkoda? To znaczy, idąc do sądu, MPK, ZTM czy inny przewoźnik,
musiałby wykazać szkode. Na czym ona polega? I w jakiej wysokości jest?
2011-08-02 12:28:44 | *.*.*.* | olgierdPewnie wartość nieskasowanego biletu.
2011-08-03 11:33:20 | 83.7.57.* | ZbyyszekA widzisz, myślałem, że Cię złapię na konstrukcji szkody w postaci braku zapłaconej
kary umownej ;)
okej, tu pełna zgoda.
2016-06-19 15:32:58 | 89.64.20.* | jotRe: Skuteczność zawarcia umowy z osobną niepełnoletnią [0]Czy osoba niemająca pełnej zdolności do czynności prawnych może dokonać darowizny ?