Source: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/obywatel-nie-podwazy-bezprawnej-decyzji-o%20przejeciu-ziemi-RPO-do-TK
Timestamp: 2019-11-21 05:28:48
Legal References Found: art. 63
 art. 2
 art. 7
 art. 2
 art. 63
 art. 32
 art. 2

Art. 16
 art. 188

Document Content:
Obywatele nie mogą podważać decyzji tzw. ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r. Wniosek RPO do TK | Rzecznik Praw Obywatelskich
Strona główna / Obywatele nie mogą podważać decyzji tzw. ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r. Wniosek RPO do TK
Obywatele nie mogą podważać decyzji tzw. ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r. Wniosek RPO do TK
Obywatele nie mogą kwestionować decyzji o przejęciu ich nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych przez państwo na podstawie tzw. ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r.
Od 1992 r. w tych sprawach nie można bowiem stosować przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego o wznowieniu postępowania, stwierdzeniu nieważności czy uchyleniu albo zmiany decyzji
Według RPO w niekonstytucyjny sposób pozbawia to obywateli możliwości weryfikacji w tym trybie decyzji o przejęciu ich nieruchomości
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego art. 63 ust. 2 i 3 ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa w zakresie, w jakim wyłącza stosowanie przepisów Kpa dotyczących wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności i uchylenia lub zmiany decyzji wydanych na podstawie tzw. ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r.
Wielu rolników w czasach PRL nie przywiązywało wagi do uporządkowania spraw własności ziemi. Państwo przez lata prowadziło politykę wrogą indywidualnemu rolnictwu. Zaczęło się to zmieniać w latach 70., kiedy władza de facto uznała rolę rolnictwa indywidualnego. Wtedy też zaczęto porządkować stosunki własnościowe. Zapewnić to miała ustawa uwłaszczeniowa z 1971 r.
Na jej podstawie rolnik dostawał akt własności ziemi, którą posiadał i uprawiał. Zdarzały się jednak przypadki, że w wyniku tej ustawy ziemię można było stracić na rzecz państwa. Np. jeśli dziecko po śmierci rodziców-rolników trafiło do domu dziecka, a ziemię uprawiał sąsiad, który nie był formalnie rolnikiem (bo np. pracował też gdzieś na etacie) – w takim wypadku ziemia przypadała Skarbowi Państwa. Decyzję wydawali urzędnicy i nie można się było od tego odwołać do sądu. Taki stan trwa do dzisiaj.
Co przewidywała "ustawa uwłaszczeniowa" z 1971 r.
Ustawa z 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych („ustawa uwłaszczeniowa”) miała na celu uporządkowanie skomplikowanych stosunków własnościowych. Chodziło m.in. o potwierdzenie stanów faktycznych samoistnego posiadania przez rolników nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Z chwilą wejścia ustawy w życie z mocy prawa stawali się oni właścicielami tych gruntów.
Obywatel nie zakwestionuje decyzji o przejęciu ziemi przez państwo
Problemem konstytucyjnym wniosku RPO jest kwestia dopuszczalności i zasadności ograniczenia możliwości weryfikacji w trybach nadzwyczajnych Kpa tych decyzji o przejęciu przez państwo nieruchomości, których podstawą był art. 2 ust. 1 „ustawy uwłaszczeniowej”.
W ocenie Rzecznika regulacja ta jest niezgodna z art. 7 Konstytucji i wyrażoną w nim zasadą praworządności. Wyłączenie możliwości wzruszenia decyzji administracyjnej o przejęciu przez państwo nieruchomości prowadzi do sytuacji, w której decyzje obarczone wadami, jak np. wydanie z rażącym naruszeniem prawa, pozostają w obrocie prawnym, kształtując sytuację prawną byłych właścicieli przejętych nieruchomości. Sytuacja taka narusza zasadę praworządności i nie znajduje uzasadnienia w innych wartościach konstytucyjnych.
Regulacja ta zrównała - w sposób niezgodny z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej oraz równości wobec prawa - podmioty znajdujące się w różnych sytuacjach prawnych i faktycznych. Za cechę wspólną uznała bowiem wyłącznie fakt pozbawienia właścicieli nieruchomości na podstawie decyzji wydanych na gruncie „ustawy uwłaszczeniowej”. Wprowadzając zakaz wzruszania decyzji wydanych na tej podstawie, ustawodawca zrównał sytuację prawną i prawa byłych właścicieli, którzy de facto zostali wywłaszczeni na rzecz samoistnych posiadaczy, oraz byłych właścicieli, których nieruchomości zostały przejęte przez państwo w trybie decyzji wydanych na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy uwłaszczeniowej. W ocenie RPO zrównanie to nie jest uzasadnione i skutkuje naruszeniem praw byłych właścicieli nieruchomości przejętych przez państwo. W ich przypadku nie ma bowiem wartości konstytucyjnych, które ograniczenie to by uzasadniały.
RPO wskazuje, że ustawodawstwo z lat 1945-1989 przewidywało liczne przypadki przejęcia gospodarstw rolnych przez państwo - zarówno o charakterze przymusowym, jak i regulacji dających jedynie taką możliwość. Aktami należącymi do tej drugiej kategorii były np. ustawa z 29 maja 1974 r. o przekazywaniu gospodarstw rolnych na własność państwa za rentę i spłaty pieniężne czy ustawa z 26 marca 1982 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych. W żadnym z tych przypadków ustawodawca nie wyłączył możliwości weryfikacji prawidłowości wydanych decyzji w trybach nadzwyczajnych Kpa. Właściciele nieruchomości przejętych na podstawie tych aktów prawnych oraz na podstawie „ustawy uwłaszczeniowej” znajdowali się w podobnej sytuacji prawnej. Zaskarżona przez Rzecznika ustawa wprowadziła zatem nieuzasadnione zróżnicowanie praw w ramach jednej kategorii.
Należy zatem uznać, że pozbawienie przez art. 63 ust. 2 i 3 zaskarżonej ustawy byłych właścicieli możliwości weryfikacji po 1 stycznia 1992 r. decyzji o przejęciu ich nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych przez państwo stanowi istotną, nieproporcjonalną, a przede wszystkim niezasadną i rażąco niesprawiedliwą ingerencję w art. 32 ust. 1 Konstytucji i zasadę równości wobec prawa oraz art. 2 i zasadę sprawiedliwości społecznej.
Zasady kierowania wniosków RPO do Trybunału
Art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich stanowi, że „RPO może występować do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskami w sprawach, o których mowa w art. 188 Konstytucji”. Wynika to z niezawisłości i niezależności instytucji Rzecznika (art. 210 Konstytucji RP) oraz związanej z tym pełni kompetencji w jakich sprawach i kiedy może skorzystać z tego środka ochrony praw obywatelskich.
Podejmując decyzje o skierowaniu wniosku do Trybunału, Rzecznik zawsze kieruje się literą prawa, interesem obywateli i poczuciem konstytucyjnej współodpowiedzialności za państwo.
Ten wniosek do Trybunału leży właśnie w interesie obywateli, którzy mogli zostać pokrzywdzeni przez państwo. Gdyby artykułu 63. ust. 2 i 3 nie było, to osoby, których nieruchomości przejęło państwo - a decyzja ta była np. niezgodna z prawem - mogłyby próbować je odzyskać lub przynajmniej starać się o stosowne odszkodowanie. Dziś jest to niemożliwe.
IV.7005.1.2018
Poczucie odpowiedzialności powinno dotyczyć wszystkich. Oświadczenie rzecznika praw...