Source: http://www.ruchnarodowy.pl/MU_026.html
Timestamp: 2019-02-16 17:59:19
Legal References Found: art. 16
 art. 107
 art.16
 art.3
 art. 3
 art. 3

Document Content:
Sprawa Wojciecha S. Prezesa TeleAdresonu
Odwołanie Mariusza Urbana do Ministra Sprawiedliwości
81-726 Sopot Sopot, dnia 27 października 2006 r.
Sygn. akt Adm.-050-53/05 Minister Sprawiedliwości
od rozstrzygnięcia z dnia 10 października 2006 r. w przedmiocie informacji publicznej, doręczonego w dniu 13 października 2006 r.
Z a s k a r ż a m powyższe rozstrzygnięcie w całości.
Z a r z u t y odwoławcze:
- naruszenia prawa postępowania tj.:
1/ art. 16 ust. 1 uddip,
polegające na nie udostępnieniu wnioskodawcy informacji publicznej oraz nie wydaniu rozstrzygnięcia w formie decyzji;
2/ art. 107 par. 1 kpa,
polegające na nie zawarciu w decyzji podstawy prawnej rozstrzygnięcia, uzasadnienia faktycznego i prawnego, pouczenia, czy i w jakim trybie służy
Wskazując na powyższe zarzuty w n o s z ę o :
- uchylenie rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.
Orzeczenie jest oczywiście bezzasadne.
Zgodnie z art.16 ust.1 uddip Odmowa udostępnienia informacji publicznej (...) następuje w drodze decyzji. Gwoli ścisłości wszelkie rozstrzygnięcie merytoryczne - także negatywne - powinno zostać wydane w formie decyzji. Wbrew temu orzeczenie Organu I Instancji żadnej formy nie zawiera - rozstrzygnięcie nie określa swego charakteru. Dodatkowo orzeczenie pozbawione jest elementów konstytutywnych - wynikających zarówno z kpa jak i uddip. Sąd Okręgowy nie podał podstawy prawnej rozstrzygnięcia, uzasadnienia faktycznego i prawnego, pouczenia, czy i w jakim trybie służy od niego odwołanie. Znamienność afirmowanego uchybienia jest tym donioślejsza, że stanowiło ono także zarzut wcześniejszego rekursu z dnia 6 lutego 2006 r.
Pismem z dnia 20 września 2006 r. złożono - wobec przedłużającego się postępowania - zażalenie na bezczynność Organu I Instancji. Sens takiego rekursu polega na zasygnalizowaniu jednostce nadrzędnej uchybień procedowania instancji niższej. Ta pierwsza ma bowiem zracjonalizować postępowania jednostki podległej. Złożenie takiego zażalenia ma jeden generalny skutek. Sąd Okręgowy utracił - czasowo - kompetencję do rozpoznania sprawy. Kompetencja ta przekształciła się bowiem w bezzwłoczny obowiązek przekazania akt - wraz z owym zażaleniem - Ministrowi Sprawiedliwości. Temu postulatowi Organ I Instancji nie sprostał. Pismo z dnia 21 września 2006 r. Sądu Okręgowego zawierało de facto odmowę przekazania zażalenia i uznania właściwości Ministra Sprawiedliwości. Takie procedowanie zakotwiczenia ustawowego nie posiada. W tym miejscu rysuje się celowość rozważenia wykorzystania instytucji określonych rozdziałem 5 ustawy o ustroju sądów powszechnych.
Zaskarżone orzeczenie jest przede wszystkim wadliwe co do meritum, gdyż nie została udzielona informacja publiczna. Sąd Okręgowy żądanej informacji publicznej nie udzielił. Kwestionowane rozstrzygniecie zawiera niejako opracowanie przebiegu sprawy. Tego wnioskodawca się nie domagał. Zauważyć należy, że uddip nie przyznaje podmiotowi zobowiązanemu kompetencji do opracowania informacji publicznej.
Przypomnieć należy, że celem uddip jest utransparentnienie procesu decyzyjnego i umożliwienie sprawowania społecznej kontroli, w tym wypadku wymiarowania sprawiedliwości. Kwestionowane orzeczenie zanegowało sens ustawy. Istnieje bowiem diametralna różnica pomiędzy informacją publiczną, a opracowaniem informacji publicznej. Ta pierwsza zmusza jednostkę będącą podmiotem obowiązku z uddip do przekazania informacji publicznej - kompletnej i taką jaka ona jest. Takie rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę nie pozwala, aby działaniami własnymi organu zniekształcić w szczególności ulepszyć wizerunek informacji. Każde opracowanie ma bowiem charakter ocenny i poddane jest subiektywnym kryteriom sporządzającego. Tymczasem uddip nie zawiera żadnych kryteriów opracowania. Wreszcie opracowanie ma ze swej istoty charakter wybiórczy. Takoż kryteriów dla selektywności uddip nie zawiera. W tym aspekcie nie byłoby wiadomym, czy dokonując opracowania organ wyczerpał obowiązek informacyjny, a jeśli nie to w jakim zakresie pozostaje on niedokonanym.
Poza tym opracowanie nie jest przetworzeniem. Przetworzenie jest bowiem instytucją ustawową, a opracowanie takim zakotwiczeniem nie dysponuje. Wreszcie przetworzenie dokonywane jest według wskazówek zawartych we wniosku, natomiast opracowanie to samodzielna inicjatywa organu. Żądanie pismem procesowym z dnia 7 listopada 2005 r. ograniczało się do treści rozstrzygnięcia - nie zawierało wskazówek odnośnie przetworzenia.
Zaistniała odmowa udostępnienia na płaszczyźnie art.3 uddip nie może być rozpatrywana. Zgodnie z art. 3 ust.1 pkt.1 uddip Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Konstrukcja powyższej normy statuuje dwa rodzaje informacji publicznej - nieprzetworzoną i przetworzoną. Dla uzyskania pierwszej wystarczy samo żądanie, spełnienia innych przesłanek nie potrzebujące. Natomiast dla wyjednania informacji przetworzonej potrzeba, aby była ona szczególnie istotna dla interesu publicznego. Pomijając wykładnię pojęcia szczególnie istotne dla interesu publicznego nie ulega wątpliwości, że żądanie podania treści rozstrzygnięcia nie jest informacją przetworzoną. Tym bardziej zatem Sąd Okręgowy był zobligowany do podania pełnej treści rozstrzygnięć.
Zgodnie z art. 3 ust.1 pkt. 2 uddip Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: wglądu do dokumentów urzędowych. Powyższa konstrukcja stawia wyroki oraz postanowienie o zwrocie sprawy do postępowania przygotowawczego jako dokumenty urzędowe podlegające udostępnieniu wnioskodawcy.
Istota pisma inicjującego niniejsze procedowanie sprowadza się do żądania poinformowania wnioskodawcy o treści rozstrzygnięcia - nieprzetworzonej i kompletnej informacji publicznej. Rozumiana jest ona - na gruncie uddip - jako podanie pełnego zakresu orzeczenia: wszystkich jego punktów, zupełnej treści, oraz implementowanych norm prawnych. Natomiast treść udzielonej wnioskodawcy informacji nie koresponduje z ustawowym standardem informacji publicznej.
Zaskarżone orzeczenie grozi zatem wykreowaniem niebezpiecznego precedensu. Unikając kontroli swych orzeczeń organy mogą w ten sposób dostęp do informacji publicznej de facto zamknąć. Powyższa konstatacja jest szczególnie aktualna w realiach niniejszej sprawy.
Pismo Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, 28 II 2006
Pismo wyjaśniające Mariusza Urbana do Sądu Okręgowego
w Gdańsku, 14 IV 2006