Source: http://www.ptg-org.pl/prawo-i-pozostale-sprawy-geodezyjne/mapa-zasadnicza-'po-staremu'-do-2024-roku/
Timestamp: 2018-05-21 20:53:53
Legal References Found: art. 2
 art. 4
 art. 1
 art. 2
 art. 2
 art. 23
 art. 53
 art. 2
 art. 2

Document Content:
Mapa zasadnicza "po staremu" do 2024 roku.
Autor: RadosławSmyk Wątek: Mapa zasadnicza "po staremu" do 2024 roku. (Przeczytany 1053 razy)
« dnia: 12 Lipiec 2017, 08:27 »
No to jak zapewne wiecie sejm uchwalił okres wdrażania systemu państwowych baz danych do roku 2024. Czyli w kontekście tempa zmian politycznych można uznać że na czas nieokreślony. Czy jako PTG nie powinniśmy zadać publicznie pytania Panu Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa czy zostały przeanalizowane powody braku realizacji poprzedniego terminu, czy wskazano winnych niezrealizowania poprzedniego terminu i jakich zmian dokonano w założeniach reformy aby termin 2024 rok, mógł być dotrzymany? Mam jeszcze inne pytania i uwagi do tego tematu ale chciałbym najpierw zapytać czy uważacie, że nie powinniśmy coś z tym zrobić.
Odp: Mapa zasadnicza "po staremu" do 2024 roku.
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Lipiec 2017, 08:39 »
można byłoby dopytać czy jako jedyni w EU musimy posiadać taka mapę
oraz jaki jest cel istnienia(wydawania pieniędzy) MZ po za tym aby cenowo wykańczać geodetów
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Lipiec 2017, 12:15 »
dokładnie jaki jest sens wydawania na nią pieniędzy skoro w krajach zachodnich z dużo większym PKB, odpowiednik MZ nie funkcjonuje, i nie ma przesłanek aby miała powstać w przyszłości (Niech minister zastanowi się chwilę nad tym zagadnieniem). A kolejne BDOTY tworzą jedynie chaos i jedynie zarabiają na MDCP urzędnicy bo nie muszą wychodzić w teren aby wykonać aktualizację MZ za którą biorą po 200zł (drogie ksero). Gdzie tu etyka. A potem panuję przekonanie że geodeci to partacze, bo nie potrafią mapy zrobić.
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Lipiec 2017, 14:30 »
Cytat: next w 12 Lipiec 2017, 12:15
dokładnie jaki jest sens wydawania na nią pieniędzy skoro w krajach zachodnich z dużo większym PKB, odpowiednik MZ nie funkcjonuje, i nie ma przesłanek aby miała powstać w przyszłości (...)
To jak to wygląda w EU?
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Lipiec 2017, 16:52 »
W Niemczech państwowy zasób zawiera tylko kataster(granice, budynki), a gesut jest w branżach. MDCP wykonuję się wyłącznie dla inwestora. Nie ingeruję w nią żaden urzędnik. Ceny są określany na podstawie taksy, (ze współczynnikami korygującymi tzn wielkość działki, teren zadrzewiony itp). Nie ma możliwości zaniżania cen.
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Lipiec 2017, 17:42 »
Dobrze by było poznać jak to się stało, że wprowadzono do projektu art. 2 punkt 2 o treści "W okresie od dnia 1 stycznia 2014 r. do dnia 31 grudnia 2023 r., w przypadku nieutworzenia baz danych, o których mowa w art. 4 ust. 1a pkt 2, 3 i 10 oraz ust. 1b, mapa zasadnicza może być prowadzona w postaci wektorowej lub w postaci rastrowej uzupełnianej systematycznie danymi wektorowymi, na zasadach stosowanych przed dniem 1 stycznia 2014 r"
Ze sprawozdania komiji:
Biuletyn nr: 2081/VIII
Komisja: Komisja Infrastruktury /nr 101/, Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej /nr 133/
Mówcy: Poseł Małgorzata Chmiel /PO/
Pełnomocnik Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości Leszek Hardek
Główny geodeta kraju Grażyna Kierznowska
Wiceprezydent Federacji Porozumienie Polskiego Rynku Nieruchomości Zbigniew Kubiński
Ekspert Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych Zdzisława Ledzion-Trojanowska
Ekspert Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych Zdzisław Małecki
Sekretarz Komisji Dariusz Myrcha
Legislator Mariusz Przerwa
Poseł Halina Rozpondek /PO/
Przewodniczący poseł Bogdan Rzońca /PiS/
Poseł Mirosław Suchoń /N/
Poseł Stanisław Żmijan /PO/
Komisje: Infrastruktury oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, obradujące pod przewodnictwem posła Bogdana Rzońcy (PiS), przewodniczącego Komisji Infrastruktury, rozpatrzyły:
– sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1560).
Przewodniczący poseł Bogdan Rzońca (PiS)_:
Proszę państwa, rozumiem, że do art. 1 nie ma już uwag. Wobec powyższego przechodzimy do rozpatrzenia kolejnego artykułu – art. 2. Czy są uwagi do art. 2? Uprzejmie informuję, że wpłynęła poselska poprawka, w której proponuje się wyodrębnienie dotychczasowej zmiany dotyczącej art. 23 ust. 7 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne jako pkt 1 i dodanie kolejnej zmiany (jako pkt 2) dotyczącej art. 53b ust. 2 w brzmieniu jak w tekście. Proszę o rozdanie tekstu poprawki. Czy są uwagi lub pytania do treści poprawki? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Mariusz Przerwa:
Panie przewodniczący, w tekście należy dookreślić „od dnia 1 stycznia” i na samym końcu tekstu użyć sformułowania „stosowanych przed dniem”. Jest to uwaga językowa.
Poprawka ma charakter retroaktywny, dlatego że dotyczy sytuacji, która skończyła się z dniem 31 grudnia 2016 r. Od tego dnia dane należy przygotowywać w innej formie, natomiast poprawka będzie obowiązywała od dnia 1 stycznia, czyli przez pół roku wstecz. Poprawka ma charakter retroaktywny. Zwróćcie państwo na to uwagę i miejcie tego świadomość, że jeżeli zostanie to zaskarżone do TK, to Trybunał nie będzie miał wątpliwości, że poprawka jest niezgodna z konstytucją. Dziękuję bardzo.
Stanowisko rządu?
Sekretarz stanu w MIiB Kazimierz Smoliński:
Proszę państwa, nie zostały stworzone odpowiednie bazy danych obiektów topograficznych. Według stanu na koniec grudnia 2016 r. przeważająca część obszaru kraju (78%) nie ma utworzonych wymaganych przepisami baz danych. W związku z tym zachodzi konieczność wydłużenia terminu dopuszczalności stosowania dotychczasowych map. Środki unijne na ten cel możemy wykorzystać do 2023 r. i taki powinien być kres. Myślę, że poprawka poselska zmierza w tym kierunku, tj. aby w okresie do 31 grudnia 2023 r. stworzyć bazy danych, wykorzystując środku unijne.
Czy możemy uznać, że poprawka jest niekonstytucyjna w sytuacji, w której wydłużamy okres o wiele lat? Być może z formalnego punktu widzenia można tak uznać, ale ratio legis przemawia za tym, aby okres wydłużyć.
Jest z nami pani prezes Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Może by się wypowiedziała w tym zakresie?
Główny geodeta kraju Grażyna Kierznowska:
Poprawka nie będzie miała wpływu na prawa i obowiązki obywateli. Poprawka ma charakter porządkujący. Natomiast dokumenty, które były przed zakończeniem 2016 r., nadal funkcjonują, bo nie ma innego wyjścia. Chodziło tylko o to, czy uznać za zarchiwizowane, czy nie. Nie można uznać czegoś za zarchiwizowane, jeżeli nie ma się czegoś innego – lepszego. W tym wypadku ośrodki powiatowe dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej niczego lepszego nie mają. Stworzenie takich baz, o jakich się mówi i o jakich wszyscy marzymy, wymaga ogromnych inwestycji. Będziemy się z tym borykać jeszcze ładnych parę lat i oby nam się to udało jak najszybciej zrobić. W świetle powyższego poprawka ma charakter typowo porządkujący. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo. Czy jest sprzeciw wobec przyjęcia poprawki, którą przed chwilą odczytałem?
Poseł Mirosław Suchoń (N)_:
Panie przewodniczący, jest sprzeciw.
Wobec tego poddaję poprawkę pod głosowanie. Kto z państwa jest za przyjęciem poprawki? Proszę o podniesienie ręki. Kto jest przeciwny? Kto wstrzymał się od głosu?
16 głosów za, 2 głosy przeciw, 4 głosy wstrzymujące się.
Stwierdzam, że Wysokie Komisje przyjęły poprawkę. Czy są uwagi do art. 2? Nie ma uwag. Przyjęliśmy art. 2 wraz z poprawką.
I co Państwo na słowa Pani Kierznowskiej?
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Lipiec 2017, 17:55 »
Myślę, że p. Kierznowska po prostu nazwała po imieniu to, co wszyscy wiedzą. Jest to zresztą szczera prawda.
Ale jeżeli założymy, że na przykład spora grupa obywateli nie potrafiłaby pisać, to nie możemy nieumiejętności pisania prawnie sankcjonować i uznawać to za coś normalnego. Jest to oczywisty krok wstecz.
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Lipiec 2017, 20:40 »
To tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że skoro GGK ma świadomość w jakim stanie są bazy, i zleca ich kontynuację w takiej samej formię, wniosek nasuwa się tylko jeden ...
Odp: Mapa zasadnicza"po staremu" do 2024 roku.
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Lipiec 2017, 21:45 »
szkoda że nikt nie zadał sobie trudu żeby zadać pytanie po co to wszystko?
Wprawdzie Pani GGK po części odpowiedziała "Stworzenie takich baz, o jakich się mówi i o jakich wszyscy marzymy..." ale to raczej odpowiedz dla delikatnie mówiąc niekumatych.
RoBoCIK połączył wiadomości: 12 Lipiec 2017, 22:09
...wymaga ogromnych inwestycji. Będziemy się z tym borykać jeszcze ładnych parę lat i oby nam się to udało jak najszybciej zrobić.
ktoś to policzył, są jakieś założenia, może posłowie nie wiedzą o jakich sumach mowa?
wtedy może by się zastawili...
a jak tych ładnych parę lat nie wystarczy to ktoś beknie?
czy znowu o 10 lat przedłużymy termin ...taki never ending story
kpiny z przepisów prawa
a ja życzę żeby się nie udało(wam), tylko szkoda tej kasy
jak sobie pomyślę o bazach EGiB robionych z map ewidencyjnych przez studentów, bezrobotnych, a teraz tworzenie pozostałych baz poprzez kolejną digitalizację i wrzucenie do jednego worka bredząc coś o standardach.....eh to będzie mix:)
wydaje się że jedynym sposobem na powstrzymanie tej jazdy w dół w geodezji jest likwidacja GUGiK/GGK
albo co najmniej zabrani im pieniędzy na takie zabawy
niech już nawet rozdadzą to na 500+...
RoBoCIK połączył wiadomości: 12 Lipiec 2017, 22:16
i jeszcze ciekawa wiadomość
minister twierdzi że 22% obszaru kraju posiada utworzone wymagane przepisami baz danych
albo nie jest tak źle (z punktu widzenia GGK) albo mówi o już nieobowiązujących przepisach
chyba że GGK trochę namieszał w tych corocznych sprawozdaniach i przekazał ministrowi nieprecyzyjne informację
Wiecie może gdzie takie bazy funkcjonują?
« Ostatnia zmiana: 12 Lipiec 2017, 22:18 przez krasypl »
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Lipiec 2017, 06:56 »
Czy tylko mnie się wydaje, że Pani Kierznowska wprowadziła w błąd wysokie komisje tymi słowami "Poprawka nie będzie miała wpływu na prawa i obowiązki obywateli"?
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Lipiec 2017, 10:44 »
Zapewne Geodeci dostaną matrycę a cała mapę będą musieli przekazać w numeryce. Czy to nie przebiegły plan, po co starostwo ma płacić za utworzenie numeryki skoro do 2024 geodeci w dużej większości uzupełnią bazy ZA DARMO.
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Lipiec 2017, 15:55 »
Cytat: Leszek Piszczek w 13 Lipiec 2017, 06:56
Jak najbardziej wpisuje się to w ideę obywateli różnych kategorii. Bo o ile dla przeciętnego obywatela faktycznie ustawa nie ma żadnego znaczenia (bo absolutnie nie wyobrażam sobie i nie wierzę, że ta ustawa spowoduje wzrost cen), to wpływ na podobywatela, obywatela niższej kategorii, czy niewolnika resztek systemu totalitarnego, jakim obecnie jest geodeta jest oczywisty.
Ale fakt, na zwykłych obywateli ustawa nie będzie miała wpływu.
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Lipiec 2017, 19:55 »
A za jaką mapę będziemy płacić?
Drukowaną, wektorową czy może rastrową?
Bo hybrydy nie ma w cenniku. Jednym słowem dalej co powiat to pomysł.