Source: http://pamietnikwindykatora.pl/2014/09/18/spor-sadowy-w-sprawie-zaplaty-pozyczki-prywatnej-przyklad/
Timestamp: 2017-05-25 23:48:17
Legal References Found: art. 246
 art. 74
 art. 6
 art. 720
 art. 481
 art. 509
 art. 509
 art. 98
 art. 6
 art. 720
 art. 720
 art. 481
 art. 509
 art. 509
 art. 98
 art.6
 art. 233
 art. 6
 art. 385
 art. 386
 art. 108
 art. 100

Document Content:
Spór sądowy w sprawie zapłaty pożyczki prywatnej – przykład
bezpłatne porady prawne i finansowe Spór sądowy w sprawie zapłaty pożyczki prywatnej – przykład
UZASADNIENIE WYROKU: Powód RG pozwem z dnia 29 sierpnia 2006 roku wniósł o zasądzenie od pozwanego PM kwoty 66030,55 zł. wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 31 marca 2005 roku do dnia zapłaty od kwoty 60.000,00 zł od dnia 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty od kwoty 6.030,55 zł oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu (k. 1-2). W uzasadnieniu pozwu wskazano, że dochodzona kwota stanowi wierzytelność wobec pozwanego, którą powód nabył na podstawie umowy przelewu powierniczego od MR. Z kolei wierzytelność MR powstała w wyniku umowy pożyczki z dnia 20 września 2004 roku zawartej z pozwanym na kwotę 70.000,00 zł. Z umowy tej pozwany uiścił w dniu 25 listopada 2005 roku jedynie 10.000,00 zł, którą to kwotę zaliczono na należność główną. Powód wskazał, że odsetki od dochodzonej kwoty wyliczono od całości kwoty od dnia wymagalności do dnia zapłaty części należności, tj. do 25 listopada 2005 roku co dało kwotę 6.030,55 zł i od kwoty skapitalizowanych odsetek powód żąda odsetek od dnia wniesienia pozwu, czyli od dnia 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty, natomiast od pozostałej kwoty 60.000,00 zł odsetki dochodzone są od dnia 31 marca 2005 roku (od dnia następnego po terminie zapłaty całej należności) do dnia zapłaty (k. 3). Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 14 września 2007 roku Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu (k. 14).
Pozwany, w dniu 15 października 2007 roku wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty zaskarżając go w całości (k. 19 – 23). W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany nie kwestionował faktu zawarcia umowy pożyczki z MR, lecz stwierdził, że wysokość jego zadłużenia z tego tytułu wynosi nie więcej jak 32.000,00 zł. Pozwany wskazał, że z pożyczkodawcą łączyły go stosunki partnersko-biznesowe; nie mogąc otrzymać kredytu poprosił zbywcę aby ten udzielił mu pożyczki. Podniósł, że strony umowy pożyczki nie ustaliły odsetek od będącej przedmiotem umowy sumy, a jedynie koszty związane z nią dlatego faktyczna kwotą pożyczki było 50.000,00 zł, a w umowie wpisano 70.000,00 zł bo różnica pomiędzy tymi kwotami miała stanowić koszty umowy. Wskazano, że pożyczkodawca nie informował pozwanego o zbyciu wierzytelności wynikającej z przedmiotowej umowy oraz o dochodzeniu jej na drodze postępowania sądowego. Podniesiono wreszcie, że dokonano spłaty większej, niż wskazuje to powód, kwoty z tytułu przedmiotowej umowy, a to w kwocie 3.500,00 zł w miesiącach od października 2004 roku do marca 2005 roku, co łącznie daje kwotę 21.000,00 zł. przy czym spłaty należności dokonał RM. W sierpniu 2005 roku w Łomiankach pozwany spłacił osobiście pożyczkodawcy kwotę 7.000,00 zł. W sumie pozwany uregulował należności z tytułu umowy pożyczki w kwocie 38.000,00 zł, a zatem do zapłaty pozostała kwota 32.000,00 zł. Pozwany podniósł, że nie unika spłaty należności oraz, że brak było podstaw do sprzedaży wierzytelności wynikającej z umowy pożyczki oraz występowania o jej zapłatę na drogę postępowania cywilnego.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 20 września 2004 roku pozwany PM zawarł z MR umowę pożyczki na kwotę 70.000,00 zł. Strony ustaliły w umowie, że kwota ta zapłacona zostanie w ratach miesięcznych nie niniejszych niż 3.500,00 zł płatnych do dwudziestego dnia każdego miesiąca do 30 marca 2005 roku. Ustalono, że pokwitowania dokonanych wpłat będą dokonywane własnoręcznymi podpisami na umowie pożyczki. (dowód: umowa pożyczki z dnia 20 września 2004 roku, k. 5). Pozwanego i pożyczkodawcę łączył stosunki towarzyskie. Udzielona pozwanemu pożyczka miała służyć rozpoczęciu wspólnej z pożyczkodawcą działalności gospodarczej. (okoliczność bezsporna, dowód: zeznania świadka MR k. 71) Pozwany nie spłacił żadnej z rat pożyczki zgodnie z łączącą strony umową zasłaniając się trudnościami finansowymi, w tym spłatami kredytów. Pożyczkodawca próbował skontaktować się z pozwanym celem ustalenia przyczyn nie wywiązania się z umowy, lecz pozwany zlikwidował prowadzony w Łomiankach warsztat i nie odbierał telefonów od MR. W styczniu 2005 roku pozwany zmienił numer telefonu o czym nie powiadomił pożyczkodawcy (dowód: zeznania świadka MR k. 71, przesłuchanie pozwanego k 87) Strony umowy spotkały się dopiero latem 2005 roku, w czasie którego to spotkania ustalono, że pozwany spłaci należność za dwa miesiące. (dowód: zeznania świadka nr k. 71) W dniu 25 listopada 2005 roku pozwany uiścił na rzecz MR przekazem pocztowym kwotę 10.000,00 zł. (okoliczność bezsporna dowód: potwierdzenie przekazu pocztowego k 6) Pozwany nie wykonał pozostałej części umowy. Wierzytelność z tytułu umowy pożyczki, na podstawie umowy przelewu powierniczego z dnia 18 sierpnia 2006 roku, została nabyta przez powoda. (dowód: umowa przelewu powierniczego z dnia 11 sierpnia 2006 roku k. 4). Powód, pismem z dnia 19 czerwca 2006 roku, wezwał pozwanego do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania wezwania do zapłaty. Wezwanie nadano w dniu 19 czerwca 2006 roku. (dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 19 czerwca 2006 roku wraz z dowodem nadania k. 7, 8). Powyższy sta faktyczny Sąd ustalił na podstawie umowy pożyczki z dnia 20 września 2004 roku, przekazu pocztowego z dnia 25 listopada 2005 roku na kwotę 10.000,00 zł, umowy przelewu powierniczego z dnia 18 sierpnia 2006 roku oraz wezwania do zapłaty z dnia 19 czerwca 2006 roku, zeznań świadka MR oraz częściowo przesłuchania pozwanego. Oceniając przedstawione dowody z dokumentów w sprawie Sąd w całości dał im wiarę. Powód dołączył do pozwu oryginały dokumentów, które pozwalają w jasny oraz logiczny sposób ustalić stan faktyczny sprawy. W myśl art. 246 KPC jeżeli ustawa tub umowa stron wymaga dla czynności prawnej zachowania formy pisemnej, dowód ze świadków lub z przesłuchań stron w sprawie między uczestnikami tej czynności na fakt jej dokonania jest dopuszczalny w wypadku, gdy dokument obejmujący czynność został zagubiony, zniszczony lub zabrany przez osobę trzecią a jeżeli forma pisemna była zastrzeżona tylko dla celów dowodowych, także w wypadkach określonych w kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 74 par. 2 KC niezachowanie formy pisemnej zastrzeżonej dla celów dowodowych nie stanowi przeszkody dla dopuszczenia dowodu z zeznań świadków lub z przesłuchania stron, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma. W przedmiotowej sprawie nie było możliwości, aby obie strony wyraziły zgodę na przeprowadzenie tych dowodów, albowiem w procesie uczestniczyła jedynie jedna ze stron czynności. W niniejszej sprawie umowa pożyczki sporządzona została w formie pisemnej, a zatem dopuszczalne było przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków MR, RM, RN oraz przesłuchania pozwanego. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków RM i RN, albowiem zeznania te nie znajdują poparcia w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności w dowodach z dokumentów, które Sąd obdarzył walorem wiarygodności oraz w zasadach doświadczenia życiowego. świadkowie ci zeznali, że wbrew informacji wynikającej z treści umowy pożyczki, przedmiotem umowy była kwota 50.000,00 zł, a nie 70.000,00 zł. Tymczasem twierdzeniom tym przeczą zeznania pożyczkobiorcy, który zeznał, że pożyczona kwota opiewała na 70.000,00 zł, co z resztą własnoręcznym podpisem potwierdził pozwany na umowie pożyczki, pisząc na umowie „powyższą kwotę otrzymałem” (k. 5). Nawet jeżeli strony umowy pozostawały w towarzyskich stosunkach, to trudno jest przyjąć za wiarygodne, aby pozwany potwierdził fakt odbioru kwoty kredytu o 20.000,00 zł większej niż faktycznie mu wypłacona. Również nie znalazły aprobaty Sądu zeznania świadków co do wysokości pozostałej do zwrotu kwoty pożyczki i tym samym co do uiszczenia przez pozwanego należności z jej tytułu ponad kwotę 10.000,00 zł wynikająca z przekazu z dnia 25 listopada 2005 roku. Przede wszystkim należy podkreślić, że faktu tego nie potwierdził sam pożyczkobiorca, który wręcz stwierdził po udzieleniu pożyczki pozwanemu kontakt z nim był bardzo utrudniony, a wręcz niemożliwy z uwagi na nie odbieranie przez niego telefonów i wyjazd z Łomianek (k. 71 zeznania świadka MR). Poza tym, jak wynika z umowy, strony ustaliły, że każdorazowe potwierdzenie wpłaty części pożyczki przez pozwanego będzie znajdywało potwierdzenie pisemne na egzemplarzu umowy pożyczki. Takiego potwierdzenia brak jest na egzemplarzu dołączonym do pozwu. Potwierdzenia tego nie przedłożył również pozwany wskazując jedynie, że dokonana spłata została umieszczona na posiadanym przez niego egzemplarzu umowy (k. 87 przesłuchanie pozwanego). Pozwany, wywodząc dla siebie skutki prawne z powyższego faktu winien był, po myśli art. 6 KC, ta okoliczność udowodnić, czego nie uczynił. Skutki takiego działania obciążają pozwanego. W tym samym zakresie i z tych samych powodów Sąd nie dał wiary twierdzeniem pozwanego prezentowanym w sprzeciwie od nakazu zapłaty oraz w toku przesłuchania stron. Pozwany nie udowodnił, aby uiścił większą niż 10.000,00 zł kwotę z tytułu umowy pożyczki z dnia 20 września 2004 roku. Twierdzenia pozwanego o dokonaniu zapłaty za pośrednictwem innych osób są gołosłowne, nie potwierdzone innymi, poza zeznaniami świadka RM, którym Sąd nie dał wiary, dowodami. Trudno, w świetle zasad doświadczenia życiowego, przyjąć za prawdziwe, aby zapłata tak wysokiej kwoty nastąpiła bez żadnego pokwitowania (odcinka przekazu pocztowego lub nawet pisemnego potwierdzenia przyjęcia pieniędzy przez pożyczkodawcę) zwłaszcza w sytuacji, gdy stosunki pomiędzy stronami uległy pogorszeniu z uwagi na nie wywiązanie się pozwanego z umowy w terminie i opuszczenia Łomianek.
Sąd zważył co następuje: Powództwo jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie. Pozwany zawarł z MR Umowę pożyczki na kwotę 70.000,00 zł. Zgodnie z treścią art. 720 par. 1 KC przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę sama, ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Zawarta umowa pożyczki jest dwustronnie zobowiązująca (tak też W. Pyzio System Prawa Prywatnego, Prawo Zobowiązań – część szczegółowa Tom 8 red. J. Panowicz – Lipska Warszawa 2004r., str. 297). Umowa pożyczki jest umową konsensualną a zatem dochodzi do skutku przez samo porozumienie stron, a wydanie przedmiotu pożyczki stanowi wykonanie zawartej już umowy. Obowiązkiem dającego pożyczkę MR było przeniesienie na pozwanego własności kwoty 70.000,00 zł, natomiast obowiązkiem pozwanego był zwrot pożyczonej kwoty, w terminie i na warunkach ustalonych przez strony umowy. Dający pożyczkę wywiązał się ze swojego obowiązku, czego potwierdzeniem jest podpis pozwanego znajdujący się na umowie oraz stwierdzenie, że wskazaną w umowie kwotę otrzymał (k. 5), natomiast pozwany nie wywiązał się ze swojego obowiązku. Zgodnie z art 720 par. 2 KC umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Forma pisemna dla dokonania tej czynności nie jest zastrzeżona pod rygorem nieważności, a zatem dla ważności umowy nie ma znaczenia niezachowanie tej formy. Zastrzeżona forma pisemna umowy pożyczki przenoszącej własność pięciuset złotych zastrzeżona jest jedynie dla celów dowodowych. Bezsporną okolicznością było, że pozwany w dniu 25 listopada 2005 roku uiścił na rzecz pożyczkodawcy kwotę 10.000,00 zł. Powód nabył wierzytelność przeciwko pozwanemu na podstawie umowy przelewu powierniczego zawartego z MR dnia 18 sierpnia 2006 roku. W umowie tej nie określono, że wierzytelność przeniesiona na powoda ma zostać spełniona na innych warunkach, niż te, które wskazano w oświadczeniu złożonym przez pozwanego, zatem powód wszedł w prawa zbywcy wierzytelności w takim kształcie, w jakim przysługiwały one zbywcy. Z uwagi na fakt dokonania przez pozwanego spłaty części pożyczki przed zawarciem umowy przelewu powierniczego, powód nabył wierzytelność w kwocie pomniejszonej o tą spłatę, którą pożyczkodawca zaliczył na poczet należności głównej. Pozwany jest więc zobowiązany do zapłaty wobec powoda kwoty 60.000,00 zł. Termin zapłaty całości kwoty wynikającej z umowy wskazany został na dzień 30 marca 2005 roku, więc skoro pozwany nie wykonał w tej dacie zobowiązania to zasadnym jest dochodzenie od niego odsetek od całości należności od dnia następnego po tym dniu czyli od dnia 31 marca 2005 roku do dnia zapłaty. Pozwany tytułem zapłaty należności głównej uiścił po upływie terminu wymagalności pożyczki, w dniu 25 listopada 2005 roku kwotę 10.000,00 zł, a zatem zasadne jest żądania od pozwanego odsetek od całości kwoty pożyczki od dnia 31 marca 2005 roku do 25 listopada 2005 roku. Po myśli bowiem art. 481 par.1 KC jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Za ten okres zatem należą się powodowi, który mocą umowy przelewu powierniczego wszedł w prawa wierzyciela odsetki ustawowe, bo innych strony nie ustaliły w umowie, które wyliczono na kwotę 6.030,55 zł. Skoro natomiast pozwany nie uiścił należności wynikającej z przedmiotowej umowy do dnia wyrokowania, zasadne jest żądanie w zakresie odsetek. I tak, co do odsetek od należności głównej, tj. 60.000,00 zł od dnia 31 marca 2005 roku, tj. dnia następnego po terminie wymagalności roszczenia z tytułu umowy pożyczki, zaś od kwoty skapitalizowanych odsetek w wysokości 6.030,55 zł od dnia wniesienia pozwu, tj. od 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty (art. 482 par. 1 KC od zaległych odsetek można żądać odsetek dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa). Żądanie odsetek przysługiwało zbywcy wierzytelności, zaś na podstawie art. 509 par. 2 KC wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Taką kwotę wraz z tak ustalonymi zasądzono od pozwanego na rzecz powoda w punkcie pierwszym wyroku. Legitymacja czynna powoda wynika z art. 509 1 KC zgodnie, z którym wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecia, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Nie zasadne są zatem zarzuty pozwanego o niemożności przeniesienia przez pożyczkodawcę wierzytelności przysługującej mu z tytułu umowy z dnia 20 września 2004 roku. Mając powyższe na uwadze i na podstawie powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 KPC zgodnie, z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw celowej obrony. Na koszty procesu składały się koszty opłaty od pozwu w kwocie 3.302,00 zł poniesie przez powoda oraz koszty wynagrodzenia pełnomocnika powoda będącego radcą prawnym w kwocie 3.600,00 zł, na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) i opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. Sygn.
UZASADNIENIE (wyroku sądu II instancji, po apelacji pozwanego) Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 lipca 2008 r. Sąd Rejonowy w S. zasądził od pozwanego PM na rzecz powoda RG kwotę 66.030 zł 55 gr. z ustawowymi odsetkami od kwoty 6.00,00zł od dnia 31 marca 2005 r. do dnia zapłaty i od kwoty 6.030 zł 55 gr. od dnia 29 sierpnia 2007 r. do dnia zapłaty, w punkcie 2 zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.919,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powód RG pozwem z dnia 29 sierpnia 2007 roku wniósł o zasądzenie od pozwanego PM kwoty 6.6030,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 31 marca 2005 roku do dnia zapłaty od kwoty 60.000,00 zł od dnia 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty od kwoty 6.030,55 zł oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że dochodzona kwota stanowi wierzytelność wobec pozwanego, którą powód nabył na podstawie umowy przelewu powierniczego od MR. Z kolei wierzytelność MR powstała w wyniku umowy pożyczki z dnia 20 września 2004 roku zawartej z pozwanym na kwotę 70.000,00 zł. Z umowy tej pozwany uiścił w dniu 25 listopada 2005 roku jedynie 10.000,00 zł, którą to kwotę zaliczono na należność główną. Powód wskazał, że odsetki od dochodzonej kwoty wyliczono od całości kwoty od dnia wymagalności do dnia zapłaty części należności, tj. do 25 listopada 2005 roku co dało kwotę 6.030,55 zł i od kwoty skapitalizowanych odsetek powód żąda odsetek od dnia wniesienia pozwu, czyli od dnia 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty, natomiast od pozostałej kwoty 60.000,00 zł odsetki dochodzone są od dnia 31 marca 2005 roku (od dnia następnego po terminie zapłaty całej należności) do dnia zapłaty. Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 14 września 2007 roku Sąd Rejonowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Pozwany wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty zaskarżając go w całości. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany nie kwestionował faktu zawarcia umowy pożyczki z MR, lecz stwierdził, że wysokość jego zadłużenia z tego tytułu wynosi nie więcej jak 32.000,00 zł. Pozwany wskazał, że z pożyczkodawcą łączyły go stosunki partnersko-biznesowe. Podniósł, że strony umowy pożyczki nie ustaliły odsetek od będącej przedmiotem umowy sumy, a jedynie koszty związane z nią. Wskazał, że pożyczkodawca nie informował pozwanego o zbyciu wierzytelności wynikającej z przedmiotowej umowy oraz o dochodzeniu jej na drodze postępowania sądowego. Podniesiono wreszcie, że dokonano spłaty większej, niż wskazuje to powód, kwoty z tytułu przedmiotowej umowy, a to w kwocie 3.500,00 zł w miesiącach od października 2004 roku do marca 2005 roku, co łącznie daje kwotę 21.000,00 zł przy czym spłaty należności dokonał R.M. W sierpniu 2005 roku w Łomiankach pozwany spłacił osobiście pożyczkodawcy kwotę 7.000,00 zł. W sumie pozwany uregulował należności z tytułu umowy pożyczki w kwocie 38.000,00 zł, a zatem do zapłaty pozostała kwota 32.000,00 zł. Pozwany podniósł, że nie unika spłaty należności oraz, że brak było podstaw do sprzedaży wierzytelności wynikającej z umowy pożyczki oraz występowania o jej zapłatę na drogę postępowania cywilnego.
Zaskarżone orzeczenie zapadło po dokonaniu przez Sąd I instancji następujących ustaleń faktycznych. W dniu 20 września 2004 roku pozwany PM zawarł z MR umowę pożyczki na kwotę 70.000,00 zł. Strony ustaliły w umowie, że kwota ta zapłacona zostanie w ratach miesięcznych nie mniejszych niż 3.500,00 zł płatnych do dwudziestego dnia każdego miesiąca do dnia 30 marca 2005 roku. Ustalono, że pokwitowania dokonanych wpłat będą dokonywane własnoręcznymi podpisami na umowie pożyczki. Pozwanego i pożyczkodawcę łączył stosunki towarzyskie. Udzielona pozwanemu pożyczka miała służyć rozpoczęciu wspólnej z pożyczkodawcą działalności gospodarczej. Pozwany nie spłacił żadnej z rat pożyczki zgodnie z łączącą strony umową zasłaniając się trudnościami finansowymi. Pożyczkodawca próbował skontaktować się z pozwanym celem ustalenia przyczyn nie wywiązania się z umowy, lecz pozwany zlikwidował prowadzony w Łomiankach warsztat i nie odbierał telefonów od MR. W styczniu 2005 roku pozwany zmienił numer telefonu o czym nie powiadomił pożyczkodawcy. Strony umowy spotkały się dopiero latem 2005 roku, w czasie, którego to potkania ustalono, że pozwany spłaci należność za dwa miesiące. W dniu 25 listopada 2005 roku pozwany uiścił na rzecz M.R. przekazem pocztowym kwotę 10.000,00 zł. Pozwany nie wykonał pozostałej części umowy. Wierzytelność z tytułu umowy pożyczki, na podstawie umowy przelewu powierniczego z dnia 18 sierpnia 2006 roku, została nabyta przez powoda. Powód, pismem z dnia 19 czerwca 2006 roku, wezwał pozwanego do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania wezwania do zapłaty. Wezwanie nadano w dniu 19 czerwca 2006 roku. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie umowy pożyczki z dnia 20 września 2004 roku, przekazu pocztowego z dnia 25 listopada 2005 roku na kwotę 10.000,00 zł, umowy przelewu powierniczego z dnia 18 sierpnia 2006 roku oraz wezwania do zapłaty z dnia 19 czerwca 2006 roku, zeznań świadka MR oraz częściowo przesłuchania pozwanego. Oceniając przedstawione dowody z dokumentów w sprawie Sąd Rejonowy w całości dał im wiarę. Powód dołączył do pozwu oryginały dokumentów, które pozwalają w jasny oraz logiczny sposób ustalić stan faktyczny sprawy. Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadków RM i RN, albowiem zeznania te nie znajdują poparcia w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności w dowodach z dokumentów, które Sąd obdarzył walorem wiarygodności oraz w zasadach doświadczenia życiowego. świadkowie ci zeznali, że wbrew informacji wynikającej z treści umowy pożyczki, przedmiotem umowy była kwota 50.000,00 zł, a nie 70.000,00 zł. Tymczasem twierdzeniom tym przeczą zeznania pożyczkobiorcy, który zeznał, że pożyczona kwota opiewała na 70.000,00 zł, co zresztą własnoręcznym podpisem potwierdził pozwany na umowie pożyczki, pisząc na umowie „powyższą kwotę otrzymałem” (k. 5). Nawet jeżeli strony umowy pozostawały w towarzyskich stosunkach, to trudno jest przyjąć za wiarygodne, aby pozwany potwierdził fakt odbioru kwoty o 20.000,00 zł większej niż faktycznie mu wypłacona. Również nie znalazły aprobaty Sądu zeznania świadków co do wysokości pozostałej do zwrotu kwoty pożyczki i tym samym co do uiszczenia przez pozwanego należności z jej tytułu ponad kwotę 10.000,00 zł wynikająca z przekazu z dnia 25 listopada 2005 roku. Jak wynika z umowy, strony ustaliły, że każdorazowe potwierdzenie wpłaty części pożyczki przez pozwanego będzie znajdywało potwierdzenie pisemne na egzemplarzu umowy pożyczki. Takiego potwierdzenia brak jest na egzemplarzu dołączonym do pozwu. Potwierdzenia tego nie przedłożył również pozwany wskazując jedynie, że dokonana spłata została umieszczona na posiadanym przez niego egzemplarzu umowy. ozwany, wywodząc dla siebie skutki prawne z powyższego faktu winien był, po myśli art. 6 KC, ta okoliczność udowodnić, czego nie uczynił. Skutki takiego działania obciążają pozwanego. W tym samym zakresie i z tych samych powodów Sąd Rejonowy nie dał wiary twierdzeniem pozwanego prezentowanym w sprzeciwie od nakazu zapłaty oraz w toku przesłuchania stron. Pozwany nie udowodnił, aby uiścił większą niż 10.000,00 zł kwotę z tytułu umowy pożyczki z dnia 20 września 2004 roku. Twierdzenia pozwanego o dokonaniu zapłaty za pośrednictwem innych osób są, zdaniem Sądu Rejonowego, gołosłowne, nie potwierdzone innymi, poza zeznaniami świadka RM którym Sąd I instancji nie dał wiary, dowodami. Trudno, w świetle zasad doświadczenia życiowego, przyjąć za prawdziwe, aby zapłata tak wysokiej kwoty nastąpiła bez żadnego pokwitowania (odcinka przekazu pocztowego lub nawet pisemnego potwierdzenia przyjęcia pieniędzy przez pożyczkodawcę) zwłaszcza w sytuacji, gdy stosunki pomiędzy stronami uległy pogorszeniu z uwagi na nie wywiązanie się pozwanego z umowy w terminie i opuszczenia Łomianek. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż powództwo jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie. Wskazał, że pozwany zawarł z MR umowę pożyczki na kwotę 70.000,00 zł. Zgodnie z treścią art. 720 1 KC przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą, ilość rzeczy tego samego gatunku I tej samej jakości. Zawarta umową pożyczki jest dwustronnie zobowiązująca. Umowa pożyczki jest umową konsensualną a zatem dochodzi do skutku przez samo porozumienie stron, a wydanie przedmiotu potyczki stanowi wykonanie zawartej już urnowy. Obowiązkiem dającego pożyczkę MR było przeniesienie na pozwanego własności kwoty 70 000,00 zł, natomiast obowiązkiem pozwanego był zwrot pożyczonej kwoty, w terminie I na warunkach ustalonych przez strony umowy. Dający pożyczkę wywiązał się ze swojego obowiązku, czego potwierdzeniem jest podpis pozwanego znajdują się na umowie oraz stwierdzenie, że wskazaną w umowie kwotę otrzymał, natomiast pozwany nie wywiązał się ze swojego obowiązku. Zgodnie z art. 720 par. 2 KC umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Zastrzeżona forma pisemna umowy zastrzeżona jest jedynie dla celów dowodowych. Bezsporną okolicznością było, że pozwany w dniu 25 listopada 2005 roku uiścił na rzecz pożyczkodawcy kwotę 10.000,00 zł. Powód nabył wierzytelność przeciwko pozwanemu na podstawie umowy przelewu powierniczego zawartego z MR dnia 18 sierpnia 2006 roku. W umowie tej nie określono, że wierzytelność przeniesiona na powoda ma zostać spełniona na innych warunkach, niż te, które wskazano w oświadczeniu złożonym przez pozwanego, zatem powód wszedł w prawa zbywcy wierzytelności w takim kształcie w jakim przysługiwały one zbywcy. Z uwagi na fakt dokonania przez pozwanego spłaty części pożyczki przed zawarciem umowy przelewu powierniczego, powód nabył wierzytelność w kwocie pomniejszonej o spłatę 10.000,00 zł, którą pożyczkodawca zaliczył na poczet należności głównej. Pozwany jest więc zobowiązany do zapłaty wobec powoda kwoty 60 000,00 zł. Termin zapłaty całości kwoty wynikającej z umowy wskazany został na dzień 30 marca 2005 roku, więc skoro pozwany nie wykonał w tej dacie zobowiązania, to zasadnym jest dochodzenie od niego odsetek od całości należności od dnia następnego po tym dniu, czyli od dnia 31 marca 2005 roku do dnia zapłaty. Pozwany tytułem zapłaty należności głównej uiścił po upływie terminu wymagalności pożyczki w dniu 25 listopada 2005 roku kwotę 10.000,00 zł, a zatem zasadne jest żądania od pozwanego odsetek od całości kwoty pożyczki od dnia 31 marca 2005 roku do 25 listopada 2005 roku. Po myśli bowiem art. 481 par. 1 KC jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Za ten okres zatem należą się powodowi, który mocą umowy przelewu powierniczego wszedł w prawa wierzyciela odsetki ustawowe, bo innych strony nie ustaliły w umowie, które wyliczono na kwotę 6.030,55 zł. Skoro natomiast pozwany nie uiścił należności wynikającej z przedmiotowej umowy do dnia wyrokowania, zasadne jest żądanie w zakresie odsetek. J tak, co do odsetek od należności głównej, tj. 60.000,00 zł od dnia 31 marca 2005 roku, tj. dnia następnego po terminie wymagalności roszczenia z tytułu umowy pożyczki, zaś od kwoty skapitalizowanych odsetek w wysokości 6.030,55 zł od dnia wniesienia pozwu, tj. od 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty (art. 482 par. 1 KC od zaległych odsetek można żądać odsetek dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa). Żądanie odsetek przysługiwało zbywcy wierzytelności, zaś na podstawie art. 509 par. 2 KC wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Taką kwotę wraz z tak ustalonymi zasądzono od pozwanego na rzecz powoda w punkcie pierwszym wyroku I instancji. Wskazano, że legitymacja czynna powoda wynika z art. 509 par. 1 KC zgodnie, z którym wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Bezzasadne są zatem zarzuty pozwanego o niemożności przeniesienia przez pożyczkodawcę wierzytelności przysługującej mu z tytułu umowy z dnia 20 września 2004 roku. O kosztach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 KPC zgodnie, z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na koszty procesu składały się koszty opłaty od pozwu w kwocie 3.302,00 zł poniesie przez powoda oraz koszty wynagrodzenia pełnomocnika powoda będącego radcą prawnym w kwocie 3.600,00 zł, na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) i opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.
Wyrok w całości zaskarżył pozwany. Pozwany zarzucając wyrokowi S I instancji 1 .naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię pozostającej kwoty do spłaty pożyczki, co mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, 2. naruszenie przepisów postępowania przez powierzchowne przeprowadzenie postępowania, a w związku z tym nie wyjaśnienie szeregu istotnych dla przedmiotowej sprawy faktów i okoliczności, a w szczególności czy i kiedy oraz w obecności kogo były zwracane raty pożyczki, 3. błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że pozwany unikał kontaktu z pożyczkodawcą MR, ponieważ taki kontakt był, lecz Sąd tylko częściowo przesłuchał na ta okoliczność pozwanego, 4. na przepisów postępowania przez powierzchowne przesłuchanie świadków RM i RN i jednocześnie nie danie wiary tym zeznaniom, co mogło mieć istotne znacznie w przedmiotowej sprawie, 5. błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że pozwany nie był w stanie pokryć swoich zobowiązań wobec pożyczkodawcy, bądź też, że w sposób zawiniony uchylał się od zapłaty, podczas gdyż dla przyjęcia takiej tezy brak jest dowodów i powód tego zgodnie z treści art.6 KC nie udowodnił wniósł o uchylenie wyroku w całości i oddalenie pozwu oraz obciążenie kosztami sądowymi za I i II instancję powoda RG oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przypisanych. W apelacji pozwany podniósł, że Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej oceny dowodów i wniósł o przeprowadzenie dowodu z karty świątecznej wraz z kopertą adresowanej do matki pozwanego, ponieważ na wcześniejszym etapie postępowania, matka pozwanego nie mogła tego dowodu odszukać i pozwany nie mógł się na niego powoływać, Na rozprawie apelacyjnej skarżący wniósł o ponowne przesłuchanie świadków z powodu podejrzeń o pobieżne przesłuchanie i z karty świątecznej na okoliczność, że pan R jest niewiarygodny.
Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie jedynie częściowo aczkolwiek z innych przyczyn niż podnoszono w apelacji. Zaskarżony wyrok należy uznać w przeważającym zakresie za prawidłowy, stanowiący wynik właściwej oceny zebranego materiału dowodowego i trafnej wykładni prawa materialnego. Zarzuty pozwanego sprowadzają się do kwestionowania dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swobodnej oceny dowodów wynikaj z mocy art. 233 k.p.c. Przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia motywy tej oceny nie wykazują nieprawidłowości w rozumowaniu, błędów logicznych bądź niezgodności z doświadczeniem życiowym. W oparciu o przedstawiony przez strony materiał dowodowy Sąd Rejonowy poczynił właściwe ustalenia – które Sąd Okręgowy przyjmuje za własne – i oparł swoje rozstrzygnięcie na właściwych normach prawnych oraz nie dopuścił się mylnej subsumcji. W toku postępowania Sąd Rejonowy przeprowadził wszystkie zawnioskowane przez pozwanego dowody. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie poglądem jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 par. 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Pozwany w apelacji zanucił, że sąd I instancji naruszył przepisy postępowania przez powierzchowne przeprowadzenie postępowania, a W związku z tym nie wyjaśnił szeregu istotnych dla przedmiotowej sprawy faktów i okoliczności, a w szczególności czy i kiedy oraz w obecności kogo były zwracane raty pożyczki oraz błędnie ustalił wysokość kwoty pozostającej do spłaty pożyczki. Zarzuty te nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy. Pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie podnosił, że kwota pożyczki wynosiła 50 000 zł, a nie 70 000 zł jak to wynika z pisemnej umowy pożyczki – przeciwnie – w sprzeciwie wykazywał, że spłacił z pożyczonej kwoty 70.000 zł część w wysokości 38.000 zł, w tym 6 rat po 3500 zł za pośrednictwem RM. To, że w toku przesłuchania pozwany zmienił stanowisko co do wysokości udzielonego kredytu w świetle wcześniej przedstawionego stanowiska pozwanego i zapisu umowy zezwalało Sądowi I instancji na dokonanie ustalenia bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów, że pożyczka wynosiła 70.000 zł. Z kolei sprzeczność pomiędzy twierdzeniami pozwanego zawartymi w sprzeciwie i jego przesłuchaniu, a zeznaniami świadka RM co do wysokości kwot i sposobu ich przekazania na rzecz pożyczkodawcy podważa wiarygodność zeznań w/w świadka i samego pozwanego co do faktu zwrotu kredytu za jego pośrednictwem. W sprzeciwie pozwany twierdził, że RM zwrócił w jego imieniu 6 rat po 3.500 zł w okresie od października 2004 r. do marca 2005 r., w toku przesłuchania pozwany dodał, że świadek zapłacił także na rzecz pożyczkodawcy kwotę 10.000 zł przekazem pocztowym. Pozwany twierdził, że kwoty w/w przekazywał na konto świadka, który następnie przekazywał te kwoty osobiście pożyczkodawcy, a kwotę 10000 zł przekazem pocztowym. W świetle zasad doświadczenia życiowego, jak słusznie przyjął sąd I instancji, nie znajdowało uzasadnienia korzystanie z pośrednictwa osoby trzeciej w przekazywaniu kwot. Twierdzenia pozwanego pozostawały w sprzeczności z zeznaniami świadka co do ilości rat przekazanych za jego pośrednictwem – świadek zeznał, że były to 3 lub 4 raty i nie wspomniał o dokonaniu przelewu na kwotę 10 000 zł. Pozwany nie wykazał się także konsekwencją w zakresie swoich twierdzeń odnośnie żądania bądź braku domagania się od pożyczkodawcy pokwitowania zwrotu poszczególnych rat kredytu. W apelacji twierdził, że z uwagi na stosunki towarzyskie wiążące strony umowy kredytu wbrew zapisom umowy nie domagał się pokwitowania wpłat, zaś w toku przesłuchania pozwany twierdził, że świadek uzyskał pokwitowanie trzech wpłat z 2004 r. na egzemplarzu umowy, który pozwany miał i ma – ale musiałby umowy poszukać. W świetle twierdzenia o posiadaniu egzemplarza umowy z pokwitowaniami zrezygnowanie przez pozwanego z jego przedstawienia w toku postępowania sądowego w świetle art. 6 k.c. czyni ocenę wiarygodności pozwanego i świadka dokonaną przez Sąd Rejonowy w pełni zasadną. Sąd Rejonowy przeprowadził wszystkie dowody zawnioskowane przez pozwanego, pozwany nie skorzystał z możliwości uczestniczenia w posiedzeniu sądu w toku którego przeprowadzono dowód z zeznań świadków i tym samym pozbawił się możliwości zadawania świadkom pytań, nie wnosił o uzupełnienie postępowania dowodowego – w tym uzupełniające przesłuchanie świadków – przed sądem I instancji co prowadzi do wniosku, że zarzut powierzchownego przeprowadzenia postępowania dowodowego jest całkowicie chybiony, a wniosek zgłoszony przed sądem II instancji o ponowne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków pobieżnie przesłuchanych nie zasługuje na uwzględnienie. Nie uwzględniono także przez sądem II instancji wniosku o przeprowadzenie dowodu z karty świątecznej z uwagi na treść tezy dowodowej wskazanej przez pozwanego oraz rozbieżność danych osobowych pomiędzy pożyczkodawcą a autorem kartki. Zaskarżony wyrok jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o odsetkach nie jest prawidłowy. Powód RG pozwem z dnia 29 sierpnia 2007 roku wniósł o zasądzenie od pozwanego PM kwoty 66.030,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 31 marca 2005 roku do dnia zapłaty od kwoty 60.000 zł, od dnia 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty od kwoty 6.030,55 zł. W uzasadnieniu pozwu wskazał, że pozwany uiścił w dniu 25 listopada 2005 roku kwotę 10.000,00 zł, którą to kwotę zaliczono na należność główną. Powód wskazał, że odsetki od dochodzonej kwoty wyliczono od całości kwoty od dnia wymagalności do dnia zapłaty części należności, tj. do 25 listopada 2005 roku co dało kwotę 6.030,55 zł i od kwoty skapitalizowanych odsetek powód żąda odsetek od dnia wniesienia pozwu, czyli od dnia 29 sierpnia 2007 roku do dnia zapłaty, natomiast od pozostałej kwoty 60.000,00 zł odsetki dochodzone są od dnia .31 marca 2005 roku (od dnia następnego po terminie zapłaty całej należności) do dnia zapłaty. Przy zasądzeniu odsetek uszło uwadze Sądu Rejonowego, że odsetki od kwoty 60000 zł za okres od 31 marca 2005 r. do dnia 24 listopada 2005 r. zostały uwzględnione w ramach skapitalizowanych odsetek w wysokości 6.030,55 zł i dlatego należało zasądzić odsetki od kwoty 60 000 zł od dnia 25 listopada 2005 r. a dalej idące żądanie zasądzenia odsetek oddalić. -Sąd Okręgowy na mocy art. 385 i art. 386 par. 1 oraz art. 108 par. 1 w związku z art. 100 kpc orzekł jak w sentencji – w zakresie kosztów uznając, iż istnieją podstawy do włożenia na stronę pozwaną obowiązku zwrotu wszystkich kosztów bowiem apelacja pozwanego została prawie w całości oddalona.
« Przedegzekucyjna ugoda w sprawie spłaty pożyczki
Wniosek o chwilówkę Vivus.pl – bez odzewu… »