Source: https://www.rozwodowy.pl/majatek-zgromadzony-w-trakcie-konkubinatu-i-malzenstwa-a-podzial-majatku,899,p.html
Timestamp: 2019-04-21 10:05:45
Legal References Found: art. 405
 art. 405
 art. 237
 art. 405
 art. 121
 art. 55

Document Content:
Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2019-04-12
Do pełnej odpowiedzi brakuje mi informacji, kiedy ta działalność gospodarcza została założona i kiedy prowadzona (w czasie małżeństwa czy też przed zawarciem małżeństwa?). Potraktuję więc tę kwestię ogólnie.
Co do majątku nabytego przez Pani męża przed powstaniem małżeństwa, to niestety – będą to nieruchomości nadal jego, a Pani będzie mogła albo próbować wykazać, że majątek jest przedmiotem współwłasności, albo żądać zwrotu nakładów na ten majątek dokonany z Pani majątku osobistego. Do tego konieczne będzie wniesienie sprawy o zniesienie współwłasności i żądanie stwierdzenia przez sąd, że nieruchomości są nabyte z majątku wspólnego albo po prostu żądanie zapłaty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia Pani męża.
Nie jest pewne, że Pani się uda, gdyż niestety nadal w Polsce nie mamy przepisów, które określałyby, na jakich zasadach powinno dojść do rozliczenia nakładów pomiędzy osobami pozostającymi w trwałym związku faktycznym (konkubinacie), przez co w orzecznictwie istnieją spory co do tego, w jaki sposób należy przeprowadzać rozliczenia konkubinatu.
Przepisów zawartych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.o.) dotyczących stosunków majątkowych małżeńskich, w tym rozliczeń następujących po ustaniu wspólności małżeńskiej, nie można stosować do rozliczeń po ustaniu konkubinatu. Oznaczałoby to bowiem zrównanie w pewnym zakresie małżeństwa oraz związku nieformalnego, do czego brak podstawy prawnej (wskazuje się na tę okoliczność także w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1986 r.; III CZP 79/85, OSNCP 1987, nr l, poz. 2).
zastosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 K.c.).
Jak stwierdził w uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 30 stycznia 1986 r. (sygn. III CZP 79/85) – przesłanką dochodzenia roszczenia na podstawie art. 405 K.c. (bezpodstawne wzbogacenie) jest uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej. Przesunięcie majątkowe z braku podstawy prawnej może mieć miejsce wówczas, gdy wzbogaconemu i zubożonemu nie przysługują żadne szczególne uprawnienia do wkraczania w sferę stosunków majątkowych przez jedną stronę w stosunki majątkowe drugiej z nich. Wspólna budowa domu, wspólnym wysiłkiem na gruncie stanowiącym własność ustanowioną na rzecz jednego z nich, potwierdza istnienie szczególnych uprawnień. Wznoszenie domu mieszkalnego stanowi inwestycję kosztowną realizowaną przez dłuższy okres, przy znacznych nakładach pieniężnych i usług różnego rodzaju oraz starań organizacyjnych, a często przy poważnych wyrzeczeniach. Dlatego przesunięcia majątkowe w takich warunkach nie mogą być uznane za pozbawione podstawy prawnej. W związku z tym stosowanie przepisów art. 405 i nast. K.c. nie jest zasadne.
Słusznie Sąd Wojewódzki w motywach przedstawionego pytania wypowiedział się przeciwko braniu w sporze pod uwagę przepisów o spółce cywilnej, chociaż nie można wykluczyć ich stosowania, jeśli konkubenci zawrą umowę spółki. Do rozważenia pozostaje, czy przy braku tego rodzaju umowy można do rozliczeń między byłymi konkubentami odpowiednio stosować przepisy o spółce. Za umową spółki przemawia okoliczność, że tak jak w stosunkach między małżonkami, tak również w stosunkach pomiędzy wspólnikami powstaje współwłasność łączna. Ten bardzo zbliżony charakter współwłasności łącznej w stosunkach majątkowych małżonków i wspólników nie pozwala jednak na stosowanie przepisów o spółce między byłymi konkubentami, gdyż sam charakter współwłasności łącznej nie ma decydującego znaczenia dla kwalifikacji prawnej rozliczeń konkubentów w sferze stosunków majątkowych. Różnice są znaczne. Działalność spółki jest zawsze oparta na celu gospodarczym, niekoniecznie związanym z osiąganiem zysków, wystarczy osiąganie korzyści majątkowej. W konkubinacie cel gospodarczy nie ma przeważającego czy decydującego znaczenia, ale nie da się też wykluczyć, że może on spełniać funkcję cementującą więź faktyczną. Potraktowanie w rozważanym wypadku konkubinatu stron jako spółki i wniesienia do niej wkładu w postaci prawa użytkowania wieczystego działki budowlanej wymagało formy aktu notarialnego (art. 158 w związku z art. 237 K.c.). Strony, jak to wynika z materiału dowodowego sprawy, nie dopełniły czynności w tym zakresie. W warunkach istnienia spółki są wyraźnie wyodrębnione dwie masy majątkowe – wspólna spółki i indywidualna każdego ze wspólników. Przy czym każda z tych mas ma swoje odrębne cele i funkcje. W warunkach więzi faktycznej majątek wspólny i indywidualny gromadzony z pracy zarobkowej spełnia te same zadania, zaspokaja wspólne potrzeby konkubentów i ewentualnie ich potomstwa. Dlatego razem podjęte działania gospodarcze oraz praca i łącznie gromadzone zarobki, przy uwzględnieniu wspólnie wyrażonego w tym celu czynnika woli, nieuchronnie prowadzą do następstw związanych ze wspólnie nabytymi prawami z pominięciem sytuacji typowych dla stosunków spółki. Skład osobowy spółki może ulec rozszerzeniu przez zmianę umowy spółki, co nie jest możliwe w konkubinacie funkcjonującym w składzie dwuosobowym. Przytoczone względy uniemożliwiają stosowanie przepisów o spółce w rozważanej materii.
W sytuacji gdy partnerzy pozamałżeńskiego związku dorobili się wspólnego majątku, to do takiego majątku należy stosować przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych w odniesieniu do wspólnie nabytych rzeczy. Gdy chodzi o inne wspólnie nabyte prawa majątkowe, będą już do nich miały odpowiednie zastosowanie przepisy o wspólności rzeczy. Budynek wzniesiony wspólnie przez strony na gruncie objętym użytkowaniem wieczystym stanowi odrębną nieruchomość (art. 235 § 1 K.c.), w związku z czym do rozliczeń takiego przedmiotu należy bezpośrednio stosować przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych. Z konstrukcją wspólnie poczynionych nakładów zniesieniem współwłasności ogranicza się do zasądzenia ich równowartości pieniężnej w dacie orzekania, natomiast przy wspólnym wzniesieniu budynku stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności wiąże się szersza ochrona, która może polegać tylko na ustaleniu stosunków współwłasności, następnie na jej zniesieniu przez definitywny podział w naturze lub prowizoryczny podział quoad usum, wreszcie przez zasądzenie spłat na rzecz jednego z nich.
Celowo wskazałem uzasadnienie powyższej uchwały Sądu Najwyższego, aby przedstawić sposób postępowania sądów w podobnych sprawach.
Obecnie jednak rozliczenie na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia wydaje się być wiodące, bowiem od wielu lat zarówno w orzecznictwie sądów, jak i doktrynie prawniczej, uznaje się, że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu mają zastosowanie do rozliczeń majątkowych między osobami pozostającymi w trwałym związku faktycznym (konkubinacie). Tę regułę wielokrotnie wyrażał Sąd Najwyższy, m.in. w wyroku z dnia 16 maja 2000 r., w sprawie IV CKN 32/00.
W wyroku z dnia 12 stycznia 2006 r. (II CK 324/05) ten sam sąd stwierdził, że „istnieje możliwość odzyskania podarowanych w trakcie trwania nieformalnego związku pieniędzy i przedmiotów wartościowych. Partner musi jednak udowodnić, że druga osoba dawała mu podstawy do stwierdzenia, iż związek będzie trwał dłużej”. Fragment ten oddaje w pełni sytuację, którą Pani opisuje. Będzie Pani jednak musiała wykazać przed sądem, że była Pani przekonana lub mogła przypuszczać, że Państwa związek ma charakter trwały i stanowicie rodzinę, co nie będzie trudne, gdyż potem zawarliście Państwo związek małżeński.
W momencie, gdy wykaże Pani, że Państwa związek był trwały, mogłaby Pani w oparciu o art. 405 K.c. dochodzić rozliczenia majątku zgromadzonego przez konkubentów, głównie w postaci nakładów na nieruchomość, którą zakupił Pani mąż.
Tutaj jednak w grę wchodzi termin przedawnienia, który w tym przypadku wynosi 10 lat od momentu wymagalności zwrotu.
Wprawdzie zgodnie z art. 121 pkt 3 K.c. – „Bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu co do roszczeń, które przysługują jednemu z małżonków przeciwko drugiemu – przez czas trwania małżeństwa, jednak i tak Pani konkubinat trwał 16 lat i dlatego ten termin mógł już upłynąć.
To wymaga jednak dokładnego sprawdzenia.
Co do podziału majątku wspólnego, to nie ma już wątpliwości.
Nieruchomość więc zakupiona w trakcie trwania małżeństwa (wspólności majątkowej) za wspólny kredyt wejdzie do majątku wspólnego i będzie podlegać podziałowi.
Sąd, ustalając jej wartość, zapewne weźmie pod uwagę obciążający ją kredyt hipoteczny i przyznając jednemu z Państwa nieruchomość, odejmie kredyt i nakaże spłacić ją temu z małżonków, który obejmie nieruchomość na własność.
Podobnie może Pani żądać podziału działalności gospodarczej (w znaczeniu przedmiotowym czyli przedsiębiorstwa) prowadzonej przez Pani męża, jeżeli środki, który na nią przeznaczał „brał” z Państwa majątku wspólnego.
Zgodnie z art. 55 zn. 1 Kodeksu cywilnego – przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono w szczególności:
Jeżeli więc w trakcie trwania małżeństwa, Pani mąż nabywał jakiekolwiek przedmioty majątkowe, na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, to przedmioty te będą wchodziły do majątku wspólnego i będą podlegały podziałowi (chyba że czynił to ze środków pochodzących z jego majątku osobistego np. środków zgromadzonych przed powstaniem małżeństwa).
Jeżeli nie dojdziecie w tej materii do porozumienia, wyceny firmy dokona biegły.
Odliczanie amortyzacji za wynajmowane mieszkanie Linie średniego napięcia na posesji Przepisanie nieruchomości na syna w celu ochrony przed komornikiem Czy zachowek wyliczany jest od wartości mieszkania, czy od przekazanego wkładu mieszkaniowego? Szkolenia z BHP dla nowych pracowników Nieprawidłowo wypłacony ekwiwalent za zaległy urlop Limit zwolnienia z VAT a przychody z prywatnego najmu Sprzedaż internetowa wina, czy to legalne? Przejecie pomieszczeń w domu na zasadzie zasiedzenia Czy TBS może odmówić podpisania umowy? Ryzyko katastrofy budowlanej - powództwo o zapobieżenie szkodzie Czy można zabrać prawo jazdy, jeśli było ono już nieważne? Nieuregulowana własność gospodarstwa a możliwość zasiedzenia