Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-ubezpieczenie-odszkodowanie-iii-ca-295-14-sad-okregowy-w-gliwicach-z-2014-06-18.html
Timestamp: 2018-05-22 02:41:15
Legal References Found: art. 822
 art. 361
 art. 361
 art. 805
 art. 481
 art. 14
 art. 98
 art. 361
 art. 233
 art. 415
 art. 436
 art. 822
 art. 98
 art. 386
 art. 98
 art. 108

Document Content:
Orzeczenie III Ca 295/14 Sąd Okręgowy w Gliwicach
III Ca 295/14
art. 822 § 1 k.c., art. 361 § 1 k.c., art. 361 § 2 k.c.
Sygn. akt III Ca 295/14
Przewodniczący - Sędzia SO Aleksandra Janas
z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt I C 1072/12
a w punktach 1 i 2 o tyle , że w miejsce zasądzonej w punkcie 1 kwoty 9639,17 zł zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11 400 zł (jedenaście tysięcy czterysta złotych);
b w punkcie 3 o tyle, że w miejsce kwoty 3218 zł zasądza kwotę 3287 zł (trzy tysiące dwieście osiemdziesiąt siedem złotych).
1 zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 389 zł (trzysta osiemdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
SSR (del.) Anna Hajda SSO Aleksandra Janas SSO Lucyna Morys – Magiera
W. B. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. kwoty 10.001 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 maja 2011r do dnia zapłaty oraz kosztów procesu. W uzasadnieniu podał, że w dniu 16 kwietnia 2012r. został uszkodzony jego samochód marki F. (...) nr rej (...) w kolizji drogowej. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego poszkodowanemu nie wypłacono odszkodowania z powodu wątpliwości co do okoliczności zdarzenia a także co do tego czy uszkodzenia powstały wskutek tego właśnie zdarzenia. Pismem z dnia 21 listopada 2013r. powód rozszerzył powództwo o kwotę 1.399 zł.
W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu podała, że w ramach likwidacji szkody dokonała oględzin obydwu pojazdów biorących udział w zdarzeniu i ustaliła, że do uszkodzenia pojazdu powoda nie doszło w deklarowanych przez niego okolicznościach. Zastrzeżenia budził zakres uszkodzeń w obu pojazdach. Nadto zakwestionowała wysokość szkody.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Gliwicach zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 9.639,17 zł zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 maja 2011 r. do dnia zapłaty; oddalił powództwo w pozostałym zakresie; zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.218 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania; nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gliwicach kwotę 811,41 zł tytułem zwrotu części kosztów opinii biegłego tymczasowo wyłożonych z sum budżetowych.
Orzeczenie to zapadło przy ustaleniu, że w dniu 16 kwietnia 2012r. w wypadku uszkodzony został pojazd powoda. Sprawcą był powód ubezpieczony w pozwanym towarzystwie. W trakcie postępowania likwidacyjnego pozwana wyliczyła hipotetyczny koszt naprawy samochodu powoda na kwotę 19.646,18 zł, wartość rynkową pojazdu na 14.100 zł, wartość pozostałości na 4.700 zł a wartość szkody na 9.400 zł. Następnie nie uznała swojej odpowiedzialności z powodu wątpliwości co do okoliczności zdarzenia a także co do tego czy uszkodzenia powstały wskutek tego właśnie zdarzenia. Powołany w sprawie biegły stwierdził, że do uszkodzenia pojazdów mogło dojść w okolicznościach podanych przez uczestników zdarzenia i wyliczył uzasadniony koszt naprawy samochodu na kwotę 11.856,18 zł brutto a 9.639,17 netto. Pozwany wniósł zastrzeżenia do tej opinii kwestionując ją w całości. Do zarzutów biegły szczegółowo ustosunkował się w opinii uzupełniającej której nikt nie kwestionował.
Powyższe okoliczności doprowadziły Sąd Rejonowy do przekonania, że powództwo zasługuje na uwzględnienie w przeważającej części.Sąd nie miał wątpliwości, że do opisanych przez powoda uszkodzeń jego pojazdu doszło w dniu 16 kwietnia 2012r. wskutek najechania na samochód świadka T. K., albowiem biegły stwierdził, że do uszkodzenia pojazdów mogło dojść w okolicznościach podanych przez uczestników zdarzenia, a w opinii uzupełniającej biegły szczegółowo ustosunkował się do zarzutów pozwanej. Sąd wskazał, że biegły ustalił koszt naprawy uszkodzonego pojazdu na kwotę 11.856,18 zł brutto czyli 9.639,17 zł netto, a skoro powód naprawił samochód na własny koszt za kwotę „ w granicach 10.000 zł to nie ma podstaw aby do powyższej kwoty doliczać podatek VAT, gdyż przyznanie odszkodowania w wysokości obejmującej podatek , naruszałoby przepis art. 805 § 1 pkt 1 k.c. i prowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia powoda. Z tych też względów Sąd zasądził wyliczoną przez biegłego kwotę netto i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. O odsetkach orzeczono na mocy art. 481 kc w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. O kosztach procesu orzeczono na mocy art. 98 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł zaskarżając go w części oddalającej powództwo ponad kwotę 9.639,17 zł, wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie roszczenia zgodnie z żądaniem powoda i zasadzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to art. 361 § 2 k.c. poprzez błędne wyliczenie wysokości odszkodowania należnego powodowi i naruszenie prawa procesowego, a to art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z opinii biegłego i uznanie, że odszkodowanie w winno wynosić jedynie 9.639,17 zł. Wskazał, że odszkodowanie winno zostać zasądzone w wysokości 11.400 zł stanowiące różnicę wartości pojazdu w stanie nieuszkodzonym 14.100 zł a wartości pojazdu w stanie uszkodzonym 2.700 zł, co jednoznacznie wynika z opinii biegłego, a bezsporne między Strobami było, że szkoda powinna zostać wyliczona jako szkoda całkowita, gdyż koszty naprawy przekraczają 70% wartości pojazdu.
Wprawdzie większość ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowa i zasługuje na aprobatę, jednak niezbędna jest ich korekta, która w konsekwencji musiała prowadzić do odmiennych wniosków w zakresie sposobu naprawienia szkody.
Odpowiedzialność pozwanego za skutek przedmiotowego wypadku drogowego ma źródło w regulacji art. 415 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c. i postanowieniach umów ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, zawartych przez pozwanego ze sprawcami wypadków drogowego oraz w regulacji art. 822 § 4 k.c., uprawniającej poszkodowanego do dochodzenia roszczenia bezpośrednio od pozwanego zakładu ubezpieczeń.
Na uwzględnienie zasługują jednakże zarzuty podniesione w apelacji, gdyż Sąd Rejonowy błędnie uznał, iż powodowi należy się zwrot kosztów naprawy, podczas gdy w pojeździe powoda doszło do szkody całkowitej, co wynika bezpośredni z opinii biegłego, który wskazał, że rzeczywista wartość samochodu sprzed szkody wynosiła 14.100 zł, wartość samochodu w stanie uszkodzonym wynosiła 2.700 zł, natomiast uzasadniony koszt naprawy samochodu wynosi 11.856,18 zł brutto. Zgodnie z zawartą między stronami umową autocasco, jeżeli przewidywane koszty naprawy przekraczają lub są równe 70% jego wartości rynkowej aktualnej w dniu wystąpienia wypadku, wówczas odszkodowanie zostaje wypłacone jako różnica pomiędzy wartością rynkową pojazdu bezpośrednio przed zaistnieniem wypadku, a jego wartością po wypadku.
Ponadto Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 1972 r. w sprawie II CR 425/72 uznał, iż w wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej, do których to wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy.
Odnosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd Odwoławczy uznał, że z opinii biegłego sądowego jednoznacznie wynika, iż naprawa pojazdu jest nieuzasadniona z uwagi na wysokość kosztów naprawy, które przekraczają 70% wartości pojazdu, a zatem szkoda powinna być określona jako szkoda całkowita. Sąd Odwoławczy uznał, że należy przyjąć, iż wysokość szkody stanowić będzie różnica między wartością pojazdu sprzed wypadku a wartością pozostałości, gdyż z uwagi na kompensacyjny charakter odszkodowania naprawa samochodu przez poszkodowanego nie może być źródłem jego wzbogacenia. Sąd Rejonowy ustalił, że wartość pojazdu sprzed szkody wynosiła 14.100 zł, a wartość pozostałości 2.700 zł, a więc należne powodowi odszkodowanie wynosiło 11.400 zł.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok, w punkcie 1 i 2, o tyle że w miejsce zasądzonej w pkt 1 kwoty 9639,17 zł zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11. 400 zł; co spowodować musiało zmianę rozstrzygnięcia co do kosztów postępowania pierwszo instancyjnego w myśl zasady odpowiedzialności za wynik procesu, Sąd Okręgowy na podstawie art. 98 k.p.c. w pkt 3 wyroku, w miejsce kwoty 3218 zł zasądził kwotę 3287 zł.
Z uwagi na powyższe - na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmieniono zaskarżony wyrok we wskazanym zakresie. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108§ 1 k.p.c. w zw. z § 6 ust. 3 z § 12 ust. 1 pkt.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 389zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
SSR (del.) Anna Hajda SSO Aleksandra Janas SSO Lucyna Morys - Magiera