Source: https://artystaisztuka.pl/sofonisby-trudna-sztuka-portretowania-czyli-przyjecie-utworu-zamawiajacego/
Timestamp: 2019-09-23 00:26:08
Legal References Found: art. 55
 art. 55
 art. 55
 art. 55

Art. 55

Art. 55
 art.55

Document Content:
SOFONISBY - TRUDNA SZTUKA PORTRETOWANIA CZYLI PRZYJĘCIE UTWORU PRZEZ ZAMAWIAJĄCEGO. - Artysta i Sztuka
Strona główna / SZTUKA W LITERZE PRAWA / SOFONISBY – TRUDNA SZTUKA PORTRETOWANIA CZYLI PRZYJĘCIE UTWORU PRZEZ ZAMAWIAJĄCEGO.
Opublikowano Wrzesień 23, 2017 Wrzesień 23, 2017
prawo autorskie, prawo twórcy, prawo w sztuce, sofonisby, sztuka a prawo, twórca i dzieło, umowa z artystą, umowa z twórcą, utwory
Stworzenie dzieła sztuki stanowić może przedmiot indywidualnych ustaleń stron kontraktu. W takim przypadku doprecyzowanie postanowień umownych pomiędzy twórcą a zamawiającym, z uwzględnieniem uregulowań zawartych w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, kształtować będzie zasadność dochodzenia ewentualnych roszczeń z tytułu rękojmi za wady, czy też z tytułu niewykonania albo nienależytego wykonania zobowiązania. Co to oznacza w praktyce?
TEKST BARBARA BRÓZDA
Ten artykuły pochodzi z #7 wydania magazynu Artysta i Sztuka >>> kliknij i przejdź do numeru.
Na przykładzie trudnej sztuki portretowania zauważyć można, iż ta przysparzała trosk nie tylko artyście malarzowi, lecz także osobie portretowanej. Dylematy stawały przed Francisco Goyą, gdy przyszło mu sprawować funkcję malarza hiszpańskiej rodziny królewskiej, a życzenia królowej Marii Ludwiki zdawać się mogły nad wyraz wymagające. Podobnie w XVI wieku sztukę portretowania praktykowała w Madrycie na dworze króla Filipa II Sofonisba Anguissola – włoska malarka epoki Renesansu, swym talentem porównywana do Tycjana. Nie dziwi więc fakt, że po porady do pierwszej damy malarstwa niejednokrotnie wybierał się młody Antoon van Dyck.
Entuzjaści talentu Sofonisby omyłkowo przypisywali obrazy jej autorstwa Michałowi Aniołowi. W takich przypadkach nietrudno wyobrazić sobie wady charakteru prawnego, czy też fizycznego, które towarzyszyć mogły przy wydawaniu zamówionego dzieła. Niemniej jednak odnosząc powyższe do współczesnych realiów zamówień artystycznych, wspomnieć należy o regulacji zawartej w art. 55 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wspomniany art. 55 ustawy omawia ważne z punktu widzenia kontrahentów aspekty prawne, a mianowicie wady fizyczne, czyli tzw. usterki utworu, wady prawne oraz moment przyjęcia utworu przez zamawiającego i związane z tym faktem konsekwencje prawne. W doktrynie zaobserwować można podzielone stanowiska co do samych umów – czy omawiany przepis dotyczy tylko umów przyszłych, czy także tych już zawartych? Zasadnym wydaje się przyjąć za komentarzem do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, iż racjonalnym założeniem ustawodawcy było objęcie zakresem omawianego przepisu wszystkich kategorii kontraktów autorskich, także umów licencyjnych o zróżnicowanym charakterze.
I tak, podążając za systematyką art. 55, zaznaczyć należy wyraźny podział na usterki, rozumiane w świetle przepisów ogólnych jako wady fizyczne oraz na wady prawne. To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie przy kształtowaniu się uprawnień zamawiającego. W najprostszym ujęciu za usterki (wady fizyczne) uchodzić będą różnice, jakie zaobserwować można w utworze wykonanym w porównaniu do utworu określonego umową. Należy nadmienić, iż samo odczucie niespełnienia oczekiwań estetycznych, czyli kolokwialne „niepodobanie się” nie wystarczy, by utwór uznać za obciążony usterkami w rozumieniu art. 55 ustawy.
Strony artykułu w #7 wydaniu Artysta i Sztuka. Zdjęcia ilustrujące artykuł pochodzą z archiwum Mariusza Warasa
Oznacza to, że wady fizyczne utworu mogą okazać się zagadnieniem dyskusyjnym, by nie powiedzieć spornym. Dotyczyć mogą długości utworu, jego wielkości czy formy. Niemniej jednak od powyższego rozróżnić wypada sytuację, gdy dochodzi do dostarczenia utworu innego, aniżeli określonego warunkami umownymi. Mowa zatem o utworze różniącym się od utworu zamawianego albo o utworze odbiegającym zasadniczo od utworu zamawianego. W pierwszym przypadku dochodzi do nienależytego wykonania zobowiązania. W drugim – do wykonania zobowiązania w ogóle nie dochodzi. Na tym tle kształtuje się odpowiedzialność twórcy z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy – dzieła.
Art. 55 ustawy stanowi lex specialis do przepisów kodeksu cywilnego, dlatego też stosunek zobowiązaniowy między stronami (w przypadku braku odmiennych postanowień umownych) omawiać należy na tle przepisów ogólnych. Zasadnicza różnica na obszarze prawa autorskiego w przypadku wad fizycznych sprowadza się do tego, iż zamawiający utwór nie może odstąpić od umowy od razu w razie wad istotnych i niedających się usunąć (ustawa nie czyni takiego rozróżnienia). Zamawiający zobowiązany jest najpierw do wezwania twórcy do usunięcia usterek w wyznaczonym terminie. Dopiero w razie bezskutecznego jego upływu, ma on prawo od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ustalonego wynagrodzenia. Sam zamawiający pozostaje swoim wyborem związany.
Niezależnie od wspomnianych okoliczności twórcy zawsze przysługuje prawo zwane prawem zatrzymania zaliczki autorskiej. Zaliczka ta określona jest mocą ustawy jako nie wyższa niż 25% wynagrodzenia umówionego. Można jednak zaobserwować spór w doktrynie, co do zasadności bezwzględnie obowiązującego charakteru tego prawa. Zasadnym wydawałaby się utrata wspomnianego prawa twórcy, gdy ten dostarcza utwór zasadniczo inny, bądź nie dostarcza go wcale.
Art. 55 ust. 4 dotyczy sytuacji przyjęcia utworu przez zamawiającego. De facto z tą czynnością związane są istotne skutki: mianowicie wygaśnięcie uprawnienia z tytułu rękojmi za usterki. Tym samym twórca zwolniony zostaje z odpowiedzialności. Dalej, w razie zobowiązania się zamawiającego do rozpowszechniania utworu, winien on w przeciągu 2 lat (w razie braku odmiennego postanowienia umownego) przystąpić do jego rozpowszechniania. W końcu w razie przeniesienia autorskich praw majątkowych w obszarze pól eksploatacyjnych wskazanych umową, prawa te przechodzą z chwilą przyjęcia utworu. Możliwe oczywiście pozostaje zastrzeżenie w drodze umowy innych konsekwencji prawnych.
Podsumowując stwierdzić należy, że odpowiedzialność w razie wykazania usterek (wad fizycznych), czy wad prawnych kształtowana może być postanowieniami umownymi. Strony mogą umówić się odmiennie w drodze umowy, co do zakresu odpowiedzialności ograniczając ją, poszerzając, bądź całkowicie znosząc. Tym samym w drodze umowy modyfikować mogą postanowienia ustawowe. W razie braku takich postanowień, art.55 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, stanowiący przepis szczególny do regulacji kodeksu cywilnego, reguluje zakres odpowiedzialności pomiędzy twórcą, a zamawiającym.
Moment oraz warunki przyjęcia utworu mogą być kształtowane w drodze umowy, bądź ustawowo. Z racji na istotne konsekwencje prawne czynności, w celach dowodowych, zalecana jest forma pisemna. Podobnie, gdy umowa zawarta była w formie pisemnej, odstąpienie od niej, powinno być dokonane w formie równorzędnej. Uprawnienia z tytułu rękojmi wygasają z chwilą przyjęcia utworu przez zamawiającego. Są zatem ograniczone w czasie. Roszczenie odszkodowawcze równoległe do uprawnień z tytułu rękojmi nie wygasa z momentem przyjęcia utworu. Strony mogą jednak w drodze umowy określić odmiennie termin wygaśnięcia wspomnianego roszczenia oraz uprawnień.
Jednocześnie warto ponownie podkreślić, iż w drodze praktyki przyjęło się stanowisko dopuszczalności posługiwania się przepisami regulującymi umowę o dzieło (w rozumieniu k.c.) odnośnie przyjmowania utworu jako przedmiotu ochrony umowy autorskiej.
Słowem zakończenia stwierdzić wypada, że entuzjaści Sofonisby trudnej sztuki portretowania podziwiać mogą jej pracę twórczą na przykładzie obrazu „Gra w szachy” znajdującego się aktualnie w Muzeum Narodowym w Poznaniu.
– Daniela Pizzagalli, „Sofonisba. Pierwsza dama malarstwa”,
Przekład: Piotr Drzymała, Poznań 2005, Wydawnictwo Rebis.
– Komentarz do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o., wyd. V, pod red. Janusza Barty, Ryszarda Markiewicza.