Source: http://www.wadowita24.pl/funkcjonariusz-publiczny-ktory-nie-dopelniajac-obowiazkow/
Timestamp: 2019-02-16 20:46:53
Legal References Found: art. 61
 art. 2
 art. 5
 art. 3
 art. 4
 art. 13
 art. 15
 art. 231
 art. 304

Document Content:
Funkcjonariusz publiczny, który nie dopełniając obowiązków… | Wadowita24.pl
Start » Ponad prawem » Funkcjonariusz publiczny, który nie dopełniając obowiązków…
Funkcjonariusz publiczny, który nie dopełniając obowiązków… piątek, 20 Lipiec 2018, godz. 15:29
Ustawa z dnia 6 września 2001 roku, o dostępie do informacji publicznej jest bardzo czytelna, chociaż zdarza się jeszcze, iż przez siedemnaście lat jej funkcjonowania urzędnicy udają, że jej… nie znają.
Niektórzy nawet wierzą, że nie muszę jej zapisów realizować!
I mówię tu nie tylko o Powiatowym Inspektorze Nadzoru Budowlanego w Wadowicach, który wbrew ustawie, aby nie odpowiedzieć na niewygodne pytania domagał się ode mnie stosowania przy pytaniach kierowanych do niego w trybie przywołanej tu ustawy oraz art. 61 Konstytucji RP, przepisów kpa…
Dlatego po kolei…
Na początek jej art. 2. 1. Każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, zwane dalej „prawem do informacji publicznej”.
Za nim art. 3.1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
To, że przywołany wyżej funkcjonariusz publiczny /PINB/, a także starosta, wójt, przewodniczący rady, czy „prokurator” i komendant Policji, są zobowiązani do udzielenia takiej informacji, mówi wprost art. 4. tej samej ustawy, określając to działanie jako… obowiązek!
I trudno zaprzeczyć, że obowiązek prawny, kiedy wynikający wprost z ustawy, a także z Konstytucji RP!
Tylko, że – jak napisałem już wyżej – wszystkim im wydaje się, że ten obowiązek, to… nie ich obowiązek!
Bo, kiedy po pierwszym artykule, zatytułowanym: „„Duży”… może więcej!” /przesłanym m.in. do Komendanta Powiatowego Policji w Wadowicach i wadowickiego „prokuratora”/, którym opisałem funkcjonującą w najlepsze, w drodze czynu kryminogennego samowolę budowlaną i dzisiaj dysponuję już dowodami, że m.in. za przyzwoleniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Wójta oraz Rady Gminy Wieprz, na osoby sprzeciwiające się temu bezprawiu „spadła” kontrola z PINB w Wadowicach, do tego po całkowicie fałszywym w treści doniesieniu od prokurenta inwestora, któremu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wadowicach w pełni świadomie w dniu 04 grudnia 2017 roku „zaklepał” odbiór tejże samowoli, w dniu 18 czerwca br., popełniłem kolejny swój materiał o tejże samowolce, zatytułowany „Rzekłbym, że błazen, ale…”.
I tym właśnie materiałem, zadałem szereg pytań o aktualną wiedzę w sprawach publicznych… Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Wadowicach, Staroście Powiatowemu w Wadowicach, Wójtowi oraz Przewodniczącemu Rady Gminy Wieprz oraz Komendantowi Powiatowemu Policji – co potwierdza kopia korespondencji e-mail, załączona do tegoż materiału…
Trzy dni później, 21 czerwca, kiedy ów „prokurencki donosiciel”, na facebookowym profilu posła na Sejm RP – dra Józefa Brynkusa, wywołał mnie do „tablicy”, wręcz potwierdzając kryminogenną działalność przy realizowaniu inwestycji, kolejne pytania zadane treścią materiału „Wywołany do tablicy…”, przesłałem do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wadowicach oraz Wójta Gminy Wieprz…
W tym pytanie zasadnicze: o podstawę prawną dla składania przez Wójta Gminy Wieprz fałszywych oświadczeń, dodam, że pod rygorem odpowiedzialności karnej!
Teraz policzcie, jaki okres czasu upłynął nie od publikacji przywołanych wyżej materiałów, bo ten nie ma tu znaczenia, ale od przesłania pytań do wszystkich ich Adresatów /„prokuratora” też!/?
Już Wam podpowiem – z co najmniej dwóch powodów!
Pierwszy – art. 13. ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, określa termin udostępniania informacji publicznej
Ano, ni mniej ni więcej, a tylko tyle:
„… 1. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 zasada pokrywania kosztów podmiotu udostępniającego informację publiczną na wniosek, ust. 2.
2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.”.
Czy może być bardziej prosto, a zarazem bardziej czytelnie?
A ja poza groźbami procesu od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wadowicach, nie otrzymałem odpowiedzi od żadnego z przywołanych wyżej Adresatów!
Nie otrzymałem też od żadnego z nich powiadomienia o powodach niedotrzymania terminu do wypełnienia prawnego obowiązku, jakim jest odpowiedź na pytania zadane w formie informacji publicznej o aktualną wiedzę, o sprawach poza wszelkimi sporami… publicznych.
To mnie jednak nie dziwi, bowiem takiego powiadomienia otrzymać nie mogłem…
Wszak sprawa jest tak oczywista /rzekłbym wręcz, że bardziej prosta od budowy cepa/, jak w pełni udokumentowana jest w tej sprawie wiedza Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o realizowaniu i użytkowaniu samowoli budowlanej jeszcze przed jej odbiorem, więc nie zachodzą tu żadne przesłanki do uznania sprawy za zawiłą.
I mógłbym już dawno przeciwko tymże wystąpić z powództwem do WSA…
Wszak mam nie tylko czas, ale i dowody, które nie dają się niczym podważyć!
Kiedy przecież żaden z Adresatów moich pytań nie robi mi łaski!
Szczególnie, że – co mówi ustawa i Konstytucja też – udzielenie odpowiedzi na pytania, które tymże wszystkim zadałem, to… obowiązek prawny!
I tu dochodzimy do drugiego istotnego powodu, którym jest… art. 231. ustawy kodeks karny!
A przede wszystkim dwa pierwsze jego paragrafy…
„… § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”.
Pierwszy § nie budzi żadnych moich wątpliwości!
Nie udzielenie odpowiedzi w trybie i terminie określonym przez ustawę /i konstytucję/, jest niedopełnieniem prawnego obowiązku przez wszystkich, do których swoje pytania skierowałem, a tym samym działaniem na szkodę interesu publicznego /Waszego – Drodzy Czytelnicy/ oraz prywatnego /mojego/!
Drugi już tak! – zwłaszcza w kontekście świadomego łamania prawa, aby… ukryć coś, czego nie powinniśmy w ocenie tych pytanych wiedzieć…
Dlatego chyba prościej jest mi wystąpić do Prokuratora Generalnego z zawiadomieniem o popełnionym na szkodę Waszą i moją przestępstwie oraz wnioskiem o wyznaczenie do rozpoznania takiego zawiadomienia przez jednostkę spoza terenu działania Prokuratury Okręgowej w Krakowie – kiedy postępowanie prowadzone w sprawie przez tutejsze organy ścigania rozciąga się w nieskończoność – od występowania z pozwem i ganiania po sądach administracyjnych?
Tu nie ukrywam, że dziwi mnie ta przewlekłość w postępowaniu karnym, kiedy dowody /ja pokazałem je m.in. w treści materiału: „„Smród” roznosi się co raz większy…”/ na popełnione i nie tylko przez inwestora – czyny karalne, są zarówno w całości wiarygodne, ale też w całości uprawniające do postawienia zarzutów kilku sprawcom, w tym – i piszę to z pełną odpowiedzialnością – Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w Wadowicach oraz Małopolskiemu WINB, który całe to kryminogenne bezprawie legalizuje…
Zwłaszcza, że tu wprost i bardzo szybko należy ustalić motywację takiego postępowania!
Bo nie wierzę /i chyba nawet przedszkolak uwierzyć by nie mógł?/, że nie będąc w jakikolwiek sposób motywowanym, można przeczyć treści protokołu kontroli budowlanej wykonanymi własnoręcznie i załączonymi do takiego protokołu fotografiami…
…. czy twierdzić, że przy tak jednoznacznych dowodach jakie mamy w tych protokołach i przy stanie jaki Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Wadowicach zastał osobiście na trenie bazy transportowej w Wieprzy przy ul. Górskiej w dniu 18 czerwca 2018 roku, można twierdzić, że skarga złożona na ten stan jest… bezzasadna!
A, że inwestycja, wygląda tak…
… a miała wyglądać tak…
… daję Adresatom ostatnie 7 dni /słownie dni: siedem/, na wypełnienie przez nich obowiązku prawnego…
I ani nie straszę, ani nie obiecuję, a tylko informuję, że jeżeli po upływie tego terminu odpowiedzi nie uzyskam, ja będę wypełniał swoje obowiązki prawne wobec każdego z nich, te określone art. 304. § 1. ustawy kodeks postępowania karnego.
Bo jak już napisałem Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego – łaskę to możecie Państwo zrobić swojemu współmałżonkowi, że umyjecie za niego gary po niedzielnym obiedzie!
Mnie żadnej łaski nie robicie, tylko – czy się Wam to podoba czy nie – albo to Wy wypełnicie swoje prawne obowiązki, albo… wypełnię te obowiązki ja!
Na koniec mam pytanie do „prokuratora” Rejonowego w Wadowicach oraz Komendanta Powiatowego Policji w Wadowicach…
Czy Was nie obowiązuje również termin do wydania w postępowaniu decyzji o wszczęciu śledztwa /dochodzenia/, bądź o odmowie podjęcia takich kroków?
Czy nie jest to… 30 dni?
Więc, co Panowie zrobiliście co najmniej od początku… czerwca br. w sprawie realizowania samowoli budowlanej, użytkowania tej samowoli przed odbiorem budowlanym, zalegalizowania przez Powiatowego Inspektora Budowlanego w Wadowicach przy pełnej akceptacji Małopolskiego WINB oraz Wójta, Przewodniczącego Rady Gminy oraz pp. Radnych z Wieprza i bezkarnego funkcjonowania bazy transportowej przy ul. Górskiej w Wieprzu w sposób zaprzeczający pokazanym wyżej dokumentom /decyzja Starosty, projekt budowlany/ i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Gminy Wieprz?
Co zrobiliście w sprawie zniszczenia przez inwestora infrastruktury odwadniającej teren, co powoduje zalewanie wodami gruntowymi oraz opadowymi posesji położonych poniżej terenu bazy transportowej dla samochodów ciężarowych o masie całkowitej ponad 30. ton każdy, na którym zniszczona została sieć dren?
A co zrobiliście w sprawie inwestowania przez osobę /organ/ nie będącą właścicielem /nie mającym żadnych praw do…/ terenu, na którym inwestował?
I w jaki sposób ustaliliście to prawo Wójta Gminy Wieprz do dysponowania nieruchomością, a zarazem – nawet gdyby takim prawem dysponowała /miała zgodę od każdego z prawnych właścicieli działek na ich dzierżawę – wszak ich nie wykupiła! – bo inaczej tego nie widzę/ – jaka jest ta podstawa prawa, która uprawnia kogoś nie będącego właścicielem gruntu, do inwestowania na tym gruncie, zwłaszcza, że inwestowanie to finansowane było ze środków budżetu Gminy Wieprz /polecam: ustawa o samorządzie gminnym/?
Więc aż tyle i… tylko tyle!
Tagi: baza transportowa dla samochodow ciezarowych, dzialanie na szkode interesu publicznego, komendant powiatowy policji, lamanie prawa, nieudzielenie informacji, obowiazek prawny, pozbawienie prawa do informacji, prokurator rejonowy, przewodniczacy razy gminy, radni gminy, samowola budowlana, starosta powiaowy, wadowice, wieprz, wojt gminy