Source: http://docplayer.pl/2598565-Farmacja-pomorza-srodkowego.html
Timestamp: 2017-11-19 20:12:35
Legal References Found: art. 7
 Art. 3
 Art. 4
 Art. 3
 Art. 4
 Art. 25
 Art. 10
 Art. 11
 Art. 20
 Art. 31
 Art. 30
 Art. 4
 Art. 10
 art. 5
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 39
 art. 39
 art. 40
 art. 39
 art. 41
 art. 41
 art. 42
 art. 42
 art. 43
 art. 43
 art. 43
 art. 46
 art. 47
 art. 94
 Art. 94
 art. 129

Document Content:
5 FARMACJA POMORZA środkowego Spis treści Nr 3 (215) Maj / Czerwiec 2011 Moje fascynacje... 2 Vacatio legis... 4 Wokół ustawy o refundacji leków... 5 Komentarz... 8 Starania o ustawę refundacyjną...11 Przyjęto projekt ustawy refundacyjnej...13 Gospodarka lekami w cukrzycy...18 Termin realizacji recept...23 Poziomki - śliczne, aromatyczne i zdrowe dary lata...24 Sprawa wywozu tanich leków...28 Odpowiedzialność za wystawienie recept...29 O odpadach w aptekach...32 Opłata za leki recepturowe...34 Wiadomości...38 Z prasy...41 Reprezentujemy zawód aptekarza...44 Aptekarskie love-story...47 Od apteki wszystko się zaczęło...48 Pamięci dr n. farm. Krzysztofa Kmiecia ( )...53 Ekslibris religijny...55 Śladami św. Kosmy i Damiana...59 Kronika - ważny dokument dziejów...63 Pionierskie apteki regionu...64 Jazda samochodem do nieba...69 Biecz i rodzina Fusków...70 List z Biecza...77 Na wesoło...80 Farmacja Pomorza Środkowego Biuletyn Środkowopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Koszalinie Koszalin, ul. Jedności 5, tel./fax (094) , tel Nr konta NRB: Prezes Izby mgr farm. Maria Mach Redaktor Naczelny dr Jadwiga Brzezińska Wydawca: Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska (Koszalin-Słupsk) Za treść ogłoszeń redakcja nie odpowiada ISSN
6 Bławatkowe niebo Niebo lazurem grzywy chmur utkało, Mknących bezmiarem na spotkanie myśli, Których tak w czasie niewiele zostało, Skrawki spotkań, uśmiechów, jak we śnie. Akordy czasu wciąż płynąc w nieznane, Przetworzone wspomnienia z chmur zbierają; Posuwiste w ruchach, modre, zniebieszczone, Bywa, że z błyskawicą na ziemię spadają. Gdzie modre bławatki pochylają głowy, Gdzie ranną rosą od nich się niebieszczy, Skąd szum lasu zielony, chłodny, ruczajowy, Przygarnia nasze smutki, myśli i radości. mgr Weronika Zarzycka Koszalin, maj 2000 r. 2 Biuletyn Informacyjny
7 Koleżanki i Koledzy! Okręgowa Rada Aptekarska Środkowopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Koszalinie przypomina, że istnieje ustawowy obowiązek systematycznego, co miesięcznego opłacania składek członkowskich. Emeryci i renciści, którzy chcą być zwolnieni z obowiązku płacenia składek muszą złożyć stosowne oświadczenie o skreślenie ich z listy członków Środkowopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Koszalinie. Zwolnienie z płacenia składki liczy się od następnego miesiąca po dostarczeniu do Izby takiego oświadczenia, a nie od daty jego wystawienia. Jest to spowodowane koniecznością odprowadzania przez Środkowopomorską Okręgową Izbę Aptekarską części składek (7,30 zł) do Naczelnej Izby Aptekarskiej oraz składki OC bez względu na to, czy składka od farmaceuty wpłynęła na konto Środkowopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej w Koszalinie terminowo. Z uwagi na duże zadłużenie większości Koleżanek i Kolegów Środkowopomorską Okręgowa Izba Aptekarska w Koszalinie jest zmuszona wystąpić o egzekucję zaległych składek (art. 66 ustawy o izbach aptekarskich) poprzez zgłoszenie zalegania z płatnościami do właściwego Naczelnika Urzędu Skarbowego, który w drodze postępowania egzekucyjnego dokona egzekucji należności. Niezależnie od powyższego zostanie wdrożone zgłoszenie do Krajowego Rejestru Długów. Środkowopomorska Okręgowa Rada Aptekarska w Koszalinie PREZES mgr farm. Maria Mach Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 3
8 Vacatio legis... Naczelna Izba Aptekarska Warszawa, 4 lutego 2011 r. Szanowna Pani Ewa Kopacz Minister Zdrowia Szanowna Pani Minister! Naczelna Rada Aptekarska wyraża swój stanowczy sprzeciw wobec utrwalającej się praktyki niezachowywania vacatio legis w wydawanych przez Ministra rozporządzeniach dotyczących aptek i polityki lekowej. Ostatnim potwierdzeniem tegoż jest rozporządzenie obowiązujące od dnia 2 lutego br. (Dz. U. Nr 23, poz. 126), które ukazało się tego samego dnia po godz. 14 (!), w sprawie leków, które mogą być traktowane jako surowce farmaceutyczne, wysokości opłaty ryczałtowej za leki podstawowe i recepturowe, ilości leku recepturowego, którego dotyczy opłata ryczałtowa oraz sposobu obliczania kosztu sporządzania leku recepturowego. To rozporządzenie zmieniające wiele istotnych dla pacjentów i aptek danych wymaga przecież pewnego czasu do wykonania i wdrożenia nowych wersji oprogramowania komputerowego stosowanego w aptece. Nagłe wprowadzanie tak istotnych zmian, a brak odpowiedniego czasu na wprowadzenie nowych przepisów w życie nie jest niczym uzasadniony, jawi się kolejnym przykładem pogwałcenia podstawowych standardów kultury prawnej. Przede wszystkim zaś godzi w prawa pacjenta, nie służy też dobremu wizerunkowi organu państwa stojącego na straży ochrony zdrowia obywateli, jest zaprzeczeniem zasad dobrej polityki lekowej państwa. Naczelna Rada Aptekarska liczy na skuteczną interwencję Pani Minister, aby podobne praktyki w przyszłości nie miały miejsca. Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej dr Grzegorz Kucharewicz 4 Biuletyn Informacyjny
9 Wokół ustawy o refundacji leków Tadeusz J. Szuba dr farmacji, mgr ekonomii prezes Tow. Farm.-Ekon. Warszawa, 24 stycznia 2011 r. Szanowny Panie, Pan Poseł na Sejm RP Andrzej Orzechowski Przewodniczący Podkomisji do spraw ustawy o refundacji leków Na wstępie wyrażam podziękowanie za zaufanie, które przesądziło o życzeniu wysłuchania moich uwag na temat projektu ustawy o refundacji leków. Jestem bardzo rad, że mogę podzielić się swą wiedzą o gospodarce lekami, którą żyję dziesiątki lat. Uwaga Nr 1 Proponowana ustawa wprowadzi na powrót Polskę do Europy. W ferworze uwalniania się od ekonomicznych kajdan niewoli sowieckiej popełniliśmy wielki błąd. Podporządkowaliśmy farmację gospodarce wolnorynkowej w sposób bezkrytyczny. Podobnie jak żywność, tekstylia i nie bacząc na to, że żaden kraj będący nam przykładem w transformacji (Niemcy, Francja itp.) nie dał nieskrępowanej wolności handlowej podmiotom działającym na rynku leków. Obrót lekami powinien być pod kontrolą państwa dlatego, że ludność (klientela) nie ma farmaceutyczne wiedzy towaroznawczej i może łatwo padać ofiarą wyzysku. W bardzo aktualnej pracy Towarzystwa Farmaceutyczno-Ekonomicznego Miliardowe szkody. Jak długo jeszcze? wykazaliśmy, że tylko przy części obrotu lekami objętej ekspensem Narodowego Funduszu Zdrowia w kwocie 8,2 mld złotych wielkość zbędnej przepłaty przekracza 2,5 mld. Trudno sobie wyobrazić ogrom strat przy całych obrotach wielkości 26 mld złotych. Będziemy w przyszłości prosić Prezydenta RP o wysokie odznaczenia dla osób, które przywrócą u nas ład zachodnio-europejski w farmacji: konkurencja - tak, spekulacje (promocja sprzedaży leków droższych i często gorszych rabatami, upustami, darowiznami itp.) - nie. Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 5
10 Tymczasem proszę Pana i całą Podkomisję o zielone światło dla rządowego projektu ustaw. Był on, jest i będzie torpedowany przez te podmioty, w które godzi oraz przez ludzi wielce miłujących wolność, ale nie znających zawiłości farmacji (w Polsce nie ma ani jednej uczelni ekonomicznej z katedrą ekonomiki leku). Najgroźniejszym argumentem wymierzonym przeciw ustawie jest rzekoma niezgodność proponowanego ograniczenia wolności wyzysku z Konstytucją. Sprzeciw jest bardzo groźny, bo rzeczywiście Konstytucja każe stać na straży wolności. Ale nie bezmyślnie. Wręcz autorzy ustawy zasadniczej wiedzeni dobrą intuicją wyraźnie przykazali nam troszczyć się o zdrowie, ergo o lecznictwo i leki. Dodajmy, że Niemcy, Francuzi i inni też mają niezłe wolnościowe konstytucje, a na wolność okradania ludzi chorych nie pozwalają. Wręcz surowo karzą nie tylko za łapówkarstwo, ale wszelkie inne niecności. Kluczowym walorem ustawy jest art. 7 uniemożliwiający spekulacje cenowe na szczeblu zbytu, hurtu i detalu. Bez tego artykułu cała ustawa miałaby ograniczoną wartość. Można jednak dodać że terminologia artykułu nie jest najszczęśliwsza: napisano, że ceny i marże mają być stałe. Tworzy się niepotrzebnie wrażenie hamowania konkurencji. W farmacji podobnie jak w niefarmacji cena nie musi być stała. Może i powinna być zmieniana, co w projekcie ustawy przewidziano (Art. 10 ust. 4). Musi tylko nie być przedmiotem gry spekulacyjnej rabatowo-upustowej zachęcającej do stosowania leków droższych i nierzadko gorszych. Proponuję zastąpić termin ceny stałe terminem ceny jednolite. Uwaga Nr 2 Wszystkie inne artykuły można pozwolić traktować bardzo liberalnie. Nic nie będzie w stanie unicestwić zalet ustawy. Można i nawet trzeba dyskutować, czy słuszna tendencja tworzenia barier dla nadmiernych wydatków na leki jest realizowana w projekcie ustawy idealnie. Zaczyna się ona od wyznaczenia w Art. 3 limitu wydatków 17% (fundusz na leki < 17% funduszu na wszystkie świadczenia) i w Art. 4 karania paybackiem dostawców, których leki wyrosną ponad 17%. Czy ustawowe krępowanie ministra zdrowia w dysponowaniu przez niego funduszem zdrowia ma jakikolwiek sens? Dziś autorom projektu wydaje się, że na leki potrzeba 17%, ale co będzie jutro? Może być za dużo lub za mało. Po co kuć sobie ustawą nowe kajdany? Autorzy projektu nie uwzględnili faktu, że są dwie bardzo różne kategorie leków: - wypróbowane, niewątpliwie potrzebne, wytwarzane konkurencyjnie więc coraz tańsze, tzw. generyczne oraz - nowe, wnoszące postęp (nie zawsze), opatentowane więc bardzo drogie, tzw. markowe. 6 Biuletyn Informacyjny
11 Nawet przy maksymalnej życzliwości dla leków nowych nie można stawiać żadnych barier dla leków generycznych, długo i wszechstronnie wyeksperymentowanych, dostępnych tanio. Natomiast można i trzeba ograniczać stosowanie leków nowych, często nie skuteczniejszych i bezpieczniejszych i rujnujących budżet niezasłużenie. Można to robić bezkonfliktowo. Nowy lek jest wysoce dochodowy, bo bardzo drogi. Szeregowy Polak go nie kupi. Producent wie, że kluczem do szczęścia jest refundacja. Nieraz zgodzi się na porozumienie, że NFZ zapłaci cenę tylko do ilości np opakowań, a przy każdym następnym producent da upust np. 50%. I będzie zadowolony z dobrego interesu. Radzę, by odstąpić od projektowanego systemu (17%), bo godzi głównie w przemysł generyczny, a on przecież kosztu refundacji nie zwiększa, wręcz zmniejsza. Proszę przeto, by zrezygnować z Art. 3 i Art. 4. To samo uzyskać pokojowo, bezkonfliktowo, wykorzystując w miarę uznania przy lekach drogich Art. 25. ust. 2 p. 6) lub Art. 10. ust. 5 p. 3). Uwagi pomniejsze a) W artykule 11 obciążającym wszystkich haraczem 3% jest niesprawiedliwość. Koncerny z lekami markowymi osiągają ogromne zyski i dla nich oddanie Agencji 3% może nie być uciążliwe. Producenci leków generycznych, tanich, mają zyski skromne. Dla nich haracz 3% może być niekiedy zabójczy. To nie leży w naszym interesie. Art. 11 może być skreślony. b) Byłoby bardzo pożytecznym dodanie do Art 36. ust. l p. 2) słów: (stosuje inne ceny zbytu) lub zamiast obniżenia wysokiej ceny daje rabaty, upusty i jakiekolwiek inne bodźce materialne zachęcające do stosowania leków. Wg mojej oceny największe szkody są wyrządzane funduszom farmaceutycznym przez powszechne praktykowanie dobrodziejstw nakłaniających do stosowania leków droższych przy obfitości tańszych i często lepszych. c) Projekt ustawy jest skoncentrowany na lekach, które mają być refundowane, a niemal milczy na temat już refundowanych. A przecież dużo pieniędzy marnotrawi się rokrocznie z przyzwyczajenia na leki zbędne. Pomimo, iż moda na leki zmienia się zgodnie z postępem nauki. Wydaje się nieodzownym wpisanie do Art. 20 ust 1, stanowiącym o uchylaniu refundacji, punktu 1) o brzmieniu: (w przypadku:) stwierdzenia braku istotnego zainteresowania lekiem przez medycynę światową. Przy obecnym kształcie prawa wyrzucanie przez ministra zdrowia leków niepotrzebnych na śmietnik historii z motywów gospodarczych jest prawie niemożliwe. Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 7
12 d) Bardzo istotna troska rządu o rozsądne wydatkowanie funduszy farmaceutycznych znajduje wyraz także w Art. 31. Aptekarz ma informować o istnieniu tańszych odpowiedników. To nie szkodzi, ale jest bardzo mało skuteczne, bo pacjent (słusznie) wierzy lekarzowi i w to, co mu zalecił. Bardzo skuteczne może być włączenie do współdziałania Narodowego Funduszu Zdrowia. NFZ ma dane o obrotach lekami w rozbiciu na autorów recept i powinien wiedzieć, który lekarz ordynuje źle. Z braku wiedzy farmaceutyczno-ekonomicznej, bo nikt nigdy go jej nie uczy. NFZ powinien mieć ustawowe zalecenie opracowywania materiałów informacyjnych i przesyłania ich do lekarzy piszących za dużo recept na leki drogie przy istnieniu nie gorszych tańszych. Taka praktyka jest od lat stosowana w krajach zamożnych (Niemcy, Francja itp.) i nie ma powodu, by nie była stosowana w niezamożnej Polsce. Wiem, że niektóre Oddziały NFZ już od dawna chcą to robić, ale nie mają tytułu prawnego. Są ograniczone do roli biernego płatnika za wszystkie leki wyszczególnione w ministerialnym wykazie leków refundowanych. Dr Tadeusz J. Szuba Komentarz Ustawa o refundacji leków, komentarz dla wszystkich Posłów Rzeczypospolitej Polskiej 14 marca 2011 r. Rząd przy niewystarczających środkach budżetowych przeznaczonych na zdrowie ma kłopoty z finansowaniem leków, których koszt rośnie (ludzie się starzeją, nowe leki drożeją). Powstał pomysł pohamowania wydatków farmaceutycznych, który leży przed Posłami w formie projektu ustawy o refundacji leków. Jest wymierzony nie w cały rynek wyrażany kwotą 26 mld złotych, tylko w jego część, prawie 50%, finansowaną z funduszy publicznych. Leki kosztują tak dużo nie dlatego, że ich nadużywamy, a dlatego, że ustawodawstwo farmaceutyczne jest wadliwe. Pozwala wolnorynkowością na machinacje cenowe. Projekt ustawy kładzie temu kres artykułem 7. Sprawa jest tak ważna i tak ostro krytykowana przez wrogów zdrowia chciwych zysku, że poświęćmy jej kilka słów wyjaśnienia. 8 Biuletyn Informacyjny
13 Na rynku jakichkolwiek pospolitych dóbr klient jest panem. Kupuje co chce, bo wie czego chce. Na rynku farmaceutycznym nabywca nie ma wiedzy o towarach i łatwo go oszukiwać. Robią to firmy nie tylko zwodniczą reklamą, ale trikami kupieckimi. Przykładowo na produkt wart 20 wyznaczają cenę 100 i stwarzają pozory taniości podarkami, upustami, rabatami itp. Pacjent otrzymujący lek 100-złotowy za 80 zł jest szczęśliwy. Nie wie o tym, że dużo przepłaca. Nawet gdy aptekarz mu mówi, by wziął zamiennik tańszy, nie słucha, bo podejrzewa, że kopia tańsza może być gorsza. Masowe wprowadzanie w błąd pacjentów w Polsce jest legalne. Wolny rynek na to pozwala. W krajach światłych (Francji, Anglii, Niemczech, Austrii, Szwajcarii itd.) prawo stoi na straży chorych obywateli. Cena leku jest ceną. Można ją dowolnie obniżać, ale nominalnie, oficjalnie, we wszystkich aptekach jednocześnie, a nie pokątnie, łapówkarsko. Takim światłym krajem była również II RP. Omawiana ustawa o refundacji - patrz Art przywraca w III RP ten europejski porządek. Wnosimy o jego uchwalenie jak najszybciej. To jest nasza prośba Nr 1. Niestety, autorzy projektu ustawy nie wskazali dwóch innych dziur w naszym prawie rujnujących gospodarkę lekami i fundusze publiczne. Nie ma w projekcie uprawnienia Ministra Zdrowia do uchylania decyzji refundacyjnych Nie ma obowiązku informowania lekarzy o ich dezinformowaniu przez niektóre firmy żądne zysku, a nie zdrowia. Prośba Nr 2 - Uchylanie decyzji refundacyjnych. Projekt ustawy reguluje tryb obejmowania leków refundacją. Niemal pomija proces odwrotny - Art. 30. My mamy tuziny leków niepotrzebnych, a obecnością na liście rządowej promowanych, które rujnują nas bez sensu. Nie ma ich jak wyrzucić. Firma zarabiająca na nich wiele nigdy na to się nie zgodzi. Decydent musi mieć ustawowe uprawnienie. Przecież świat, nauka, konkurencja nie stoją w miejscu To co było tolerowalne na świecie medycznie i ekonomicznie wczoraj, nie zawsze ma sens dzisiaj. Prawo, które tego nie widzi, jest zabójcze dla zdrowia i kasy. Projekt ustawy tego nie dostrzega. Trzeba go więc przeredagować tak, by Minister Zdrowia mógł każdej chwili zaniechać refundacji każdego produktu, który na finansowanie z funduszy publicznych nie zasługuje. Ewidentnie nie zasługuje lek nieważny w krajach światłych, a u nas będący rujnującym top lekiem oraz lek już nie chroniony patentem, a sprzedawany nadal po cenie monopolistycznej. Prośba Nr 3 - Obiektywne sterowanie popytem. O kształcie popytu decydują lekarze. Nie mają kłopotu z lekami wyniesionymi z uczelni. Nowe leki są wnoszone przez przemysł. Daleki od obiektywizmu. Każda firma swój ogonek chwali. Jest zamożna, ma wpływ na literaturę naukową, uwypukla zalety, przemilcza wady. W wolnym kraju tak było, jest i będzie. Dlatego Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 9
14 w wolnej Francji, Niemczech, Anglii rządy inicjują działania owocujące informatorami-receptariuszami ze wskazówkami dla lekarzy nie tylko farmakoterapeutycznymi lecz także farmakoekonomicznymi, pozwalającymi Narodowemu Funduszowi Zdrowia dysponującemu monitoringiem recept zapobiegać zbytniej uległości lekarzy propagandzie firm farmaceutycznych. Tam jest nie do pomyślenia, by np. w czasach obniżania na całym świecie nadciśnienia ramiprilem, enalaprilem, lisinoprilem, był bestsellerem mało renomowany i kilkakrotnie droższy perindopril (Prestarium). Nam jeden taki lek potrafi zabierać różnicą ceny 130 mln zł. rocznie. A takich leków jest znacznie więcej. Rząd to biernie toleruje. Trzeba zmusić go ustawą do aktywności. Prośba Nr 4 - Odstąpić od limitowania wydatków na leki do 17% wydatków na zdrowie. To jest biurokratyczna, nieudolna walka o kasę, która przysporzy ogromu konfliktogennych rachunków (Art. 3 i Art. 4). Będzie się karać również za nadlimity tanich leków krajowych decydujących o oszczędnościach budżetu. Niepojęte. W zamian trzeba naładować Zachód. Wystarcza przy obejmowaniu nowego, drogiego leku refundacją wynegocjowanie limitu jego sprzedaży i paybacku po przekroczeniu limitu. Firma żądna sutego na drogim leku zarobku, często się na to godzi. Autorzy projektu ustawy zaproponowali takie rozwiązanie - patrz Art. 10 ust. 5. Prośba Nr 5 - Zaniechać podatku 3% od obrotu lekami refundowanymi (Art. 11). Pomysł jest nieprzemyślany. Drogie firmy markowe odbiją sobie stratę podwyższając odpowiednio cenę zbytu, na poziom której nabywca nie ma najmniejszego wpływu. Firmy generyczne, wprowadzające na rynek tanie leki, osiągające średnio zyski na poziomie 6-7% będą bankrutować ku uciesze firm markowych, a szkodzie ludności i NFZ. Prośba Nr 6 - Korektę marż w obrocie poprzedzić analizą ekonomiczną. Nie ma żadnego uzasadnienia dla decyzji chałupniczych w biznesie farmaceutycznym. Prośba Nr 7 - Spojrzeć bardzo krytycznie na artykuły poświęcone rygorom, umowom, karom. Ich ostrze jest zwrócone przeciw lekarzom, aptekarzom, hurtownikom, przemysłowcom, nawet tym dokonującym cudów, by leki były tanie. Abstrahując od indywidualnych wykroczeń lub nawet przestępstw ściganych prawem karnym trzeba widzieć, że zło wymagające naprawy ustawą o refundacji tkwi w drogim zachłannym przemyśle markowym i w niefachowym rządzie. Przemysłu nie potrzeba karać, trzeba mu ukrócić niezasłużone zyski. Rządu nie potrzeba karać, trzeba zmusić go ustawą do właściwej pracy. 10 Biuletyn Informacyjny
15 Reasumując pragniemy powiedzieć, że ustawa o refundacji jest nieodzowna. Jeśli Sejm nie zdoła wespół z Rządem dokonać wszystkich poprawek, niech dokona niektórych. Lepiej już teraz mieć coś, niż nic. Doświadczenie z niedoskonałą ustawą też będzie cenne. Dlatego, że tupet firm złoczyńczych jest wielki i stać je na dobrych adwokatów z pomocą których zaskarżą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Nie bacząc na to, że Konstytucja expressis verbis daje każdemu prawo do zdrowia, ergo leków (nie do pożywienia, do odzieży, a do zdrowia). Każe zapewnić każdemu dostęp do świadczeń zdrowotnych, ergo leków. Upoważnia Sejm do określania zakresu świadczeń (Art. 68.). A więc patrioci - twórcy Konstytucji będą bardzo radzi, jeśli Sejm uczyni ustawą legalne wyzyskiwanie w farmacji nielegalnym procederem. Wierzymy, że ten pogląd Towarzystwa Farmaceutyczno-Ekonomicznego będzie podzielony przez Trybunał Konstytucyjny. Oby jak najrychlej. dr Tadeusz J. Szuba Prezes Zarządu Starania o ustawę refundacyjną PREZES NRA GRZEGORZ KUCHAREWICZ NA POSIEDZENIU SEJMU RP PODCZAS PIERWSZEGO CZYTANIA RZĄDOWEGO PROJEKTU USTAWY REFUNDACYJNEJ Podczas 77. posiedzenia Sejmu RP w środę 27 października 2010 r. odbyło się pierwsze czytanie projektów ustaw tworzących tzw. pakiet zdrowotny, między innymi rządowego projektu ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych. Obradom prowadzonym przez wicemarszałków Sejmu Ewę Kierzkowską, Jerzego Wenderlicha i Marka Kuchcińskiego przysłuchiwał się prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Grzegorz Kucharewicz. Przedstawiając projekty ustaw dotyczących reformy systemu ochrony zdrowia, minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała między innymi: Refundacja z roku na rok rośnie. Ponad 8 mld zł to jest refundacja za leki dla polskich pacjentów. Tendencja wzrostowa jest przerażająca. Dzisiaj wprowadzamy regulacje, zamrażamy kwotę refundacji na dwa lata. To nie znaczy wcale, że będzie mniej leków innowacyjnych, że będzie mniej leków generycznych, które działają równie skutecznie. Będziemy bowiem umieszczać na liście Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 11
16 leków refundowanych tylko te preparaty, które będą, po pierwsze, bezpieczne, a po drugie - skuteczne. (...) Chcemy przede wszystkim wprowadzić sztywną cenę i sztywną marżę. Sztywna cena będzie poprzedzona negocjacjami z firmami farmaceutycznymi. (...) Produktów na liście leków refundowanych jest ponad cztery tysiące. Przed nami kawał roboty, ale to zrobimy. Zrobimy to dla polskich pacjentów po to, aby mniej dopłacali do leków. Poziom dopłat, kiedy obejmowaliśmy władzę, był na poziomie 36%. Dzisiaj, po tych trzech latach, mamy dwa punkty procentowe mniej. (...) I wreszcie stała cena tego leku w aptekach po to, żeby nie było promocji, programów lojalnościowych, żeby nie traktować wykupywania leków jako okazji do wygrania lodówki czy telewizora. Dzisiaj bowiem ta promocja jest, ale za miesiąc, kiedy przyzwyczaimy się do tego leku, już jej nie będzie. (...). Nie jestem ministrem, który ma dbać o interesy firm farmaceutycznych. Jestem ministrem, który ma dbać o zdrowie polskich pacjentów. I tego będę się trzymała - oświadczyła minister Ewa Kopacz. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Twardowski podkreślił ogromne znaczenie przedstawionych projektów ustaw dla polityki lekowej państwa. Celem projektu ustawy (...) o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych jest takie przekształcenie systemu refundacji, by w ramach dostępnych publicznych środków finansowych odpowiadał on w możliwie najwyższym stopniu aktualnemu zapotrzebowaniu społecznemu w zakresie zaopatrzenia w produkty refundowane (...) oraz w sposób jednoznaczny regulował relacje pomiędzy podmiotami gospodarczymi tworzącymi rynek krajowy w tym zakresie, a także odpowiadał wymogom dyrektywy Rady 89/105 EWG z 21 grudnia 1088 r., tzw. dyrektywy przejrzystości. Głównym zadaniem systemu refundacyjnego jest zapewnienie pacjentom równej dostępności do produktów refundowanych. (...) Obecna sytuacja, w której mimo ustalenia marż i cen urzędowych maksymalnych, leki po cenach i w limitach określonych w rozporządzeniu są niedostępne bądź są dostępne za jeden grosz, czy wręcz pacjent był wynagradzany za dostarczenie recepty, oznacza działanie wbrew ratio legis ustawy (...). Minister zdrowia, który od lat dostrzega te niepokojące zjawiska, nie może dalej pozostać bierny. Liczna korespondencja wpływająca do ministra, wskazująca patologiczne mechanizmy w zakresie refundacji leków, utwierdza w konieczności wprowadzenia mechanizmów eliminujących obszary patogenne (...). Ze względu na patologiczne zjawiska w obrocie lekami, nieuzasadnione względami medycznymi - zwiększanie refundacji, leki za grosz, turystyka refundacyjna, niejednolite marże hurtowe stosowane wobec aptek, niejednolite systemy rabatowania (...) i zjawisko marnotrawienia leków - konieczne jest wreszcie uregu- 12 Biuletyn Informacyjny
17 lowanie rynku leków refundowanych przez wprowadzenie stałych, jednolitych cen w aptekach oraz sztywnych marż hurtowych i detalicznych - powiedział wiceminister zdrowia Marek Twardowski. Odpowiadając na pytania posłów, podkreślił, że swoją wiedzę o rynku aptecznym i problemach środowiska aptekarskiego zawdzięcza stałym kontaktom z prezesem NRA Grzegorzem Kucharewiczem. Stanowiska klubów parlamentarnych w sprawie projektów ustaw tworzących tzw. pakiet zdrowotny przedstawili: poseł Beata Małecka-Libera (PO), poseł Bolesław Grzegorz Piecha (PiS), poseł Marek Balicki (SLD) i poseł Marian Starownik (PSL). (ej) Biuro Prasowe Naczelnej Izby Aptekarskiej Przyjęto projekt ustawy refundacyjnej Z Naczelnej Izby Aptekarskiej Komunikat Biura prasowego Naczelnej Izby Aptekarskiej: SZTYWNE CENY I MARŻE. NOWA TABELA MARŻ DETALICZNYCH, OBOWIĄZEK POBIERANIE ODPŁATNOŚCI WYNIKAJĄCEJ Z USTA- WY, CAŁKOWITY ZAKAZ REKLAMY APTEK I ICH DZIAŁALNOŚCI. ZAKAZ STOSOWANIA ZACHĘT ODNOSZĄCYCH SIĘ DO SPRZEDAŻY LEKÓW REUNDOWANYCH SEJMOWA PODKOMISJA NADZWYCZAJ- NA PRZYJĘŁA PROJEKT USTAWY REFUNDACYJNEJ. W czwartek 17 lutego 2011 r. zakończyła prace sejmowa podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych. Podkomisja, której przewodniczył poseł Andrzej Orzechowski (PO), uwzględniła wiele postulatów samorządu aptekarskiego, przyjmując poprawki popierane przez Naczelną Izbę Aptekarską. Pracami zespołu przedstawicieli Naczelnej Izby Aptekarskiej uczestniczącego w posiedzeniach podkomisji kierował prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Grzegorz Kucharewicz. W posiedzeniach podkomisji brali udział: wiceprezesi NRA Marek Jędrzejczak i Krzysztof Przystupa, a także Anna Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 13
18 Goldyn, członek NRA i prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Kaliszu. We wszystkich posiedzeniach podkomisji Biuro Prawne NIA reprezentował radca prawny Krzysztof Baka. W ostatnich posiedzeniach podkomisji uczestniczył podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Adam Fronczak, reprezentując stronę rządową. Podkomisja wprowadziła wiele istotnych zmian w projekcie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, które w znaczący sposób wpłyną na funkcjonowanie rynku aptecznego w Polsce. 1. W art. 5 ust. 7 nadano nowe brzmienie, a dotychczasowy ust. 7 oznaczono jako ust. 8: 7. Apteka zobowiązana jest stosować odpłatność wynikającą z ustawy. Dotychczasowy przepis nie zakładał konieczności stosowania odpłatności wynikającej z ustawy, co w konsekwencji nie wyeliminowałoby obniżania opłat ryczałtowych lub innych form odpłatności, a więc tzw. sprzedaży jednogroszowych czy jednozłotówkowych i dalszej gry rynkowej odpłatnością za leki refundowane. 2. W art. 6 ust. 4 zmieniono tabelę marż detalicznych. od do zasada marży przed zmianą zasada marży po zmianie 5,00 zł 1,50 zł 40% 5,01 zł 10,00 zł 1,50 zł+20% *(x-5,00 zł) 2,00 zł +30% *(x-5,00 zł) 10,01 zł 20,00 zł 2,50 zł+15% *(x-10,00 zł) 3,50 zł +20% *(x-10,00zł) 20,01 zł 40,00 zł 4,00 zł+12,5% *(x-20,00 zł) 5,50 zł+15% *(x-20,00zł) 40,01 zł 80,00 zł 6,50 zł+10% *(x-40,00 zł) 8,50 zł+10% *(x-40,00 zł) 80,01 zł 160,00 zł 10,50 zł+7,5% *(x-80,00 zł) 12,50 zł+5% *(x-80,00 zł) 160,01 zł 320,00 zł 16,50 zł+5% *(x-160,00 zł) 16,50 zł+2,5% *(x-160,00 zł) 320,01 zł 640,00 zł 24,50 zł +2,5% *(x-320,00 zł) 20,50 zł +2,5% *(x-320,00 zł) 640,01 zł 1 280,00 zł 32,50 zł+1,25% *(x-640,00 zł) 28,50 zł +2,5% *(x-640,00 zł) 1280,01 zł 40,50 zł+1,25% *(x-1280,00 zł) 44,50 zł+1,25% *(x-1280,00 zł) 14 Biuletyn Informacyjny
19 Poprawka zawierająca propozycję nowej, korzystniejszej od pierwotnego projektu tabeli marż detalicznych zgłoszona została przez posła Aleksandra Soplińskiego (PSL). W imieniu rządu poparł ją minister Adam Fronczak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia. Poprawka wraz z całym art. 6 przyjęta została w ostatnim dniu pracy podkomisji nadzwyczajnej po przeanalizowaniu przez rząd skutków wprowadzenia tej zmiany. Strona rządowa nie zgodziła się na inną propozycję tabeli marż, również zgłoszoną przez posła Soplińskiego, o której przyjęcie prosili przedstawiciele Naczelnej Rady Aptekarskiej. Niemniej jednak zaakceptowana przez rząd i przyjęta przez posłów podkomisji w art. 6. tabela marż detalicznych jest korzystniejsza dla aptekarzy od tej, która znalazła się projekcie ustawy skierowanym przez Radę Ministrów do Sejmu RP. 3. W art. 39 dodano normę wskazującą, że podmiot prowadzący aptekę zawierać będzie umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia na wydawanie leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę, zwaną dalej umową na realizację recept, na czas nieokreślony. 4. W art. 39 dodano ust. 8, zawierający delegację dla ministra zdrowia do określenia w rozporządzeniu ogólnych warunków umów na realizację recept, a także ramowego wzoru umowy na realizację recept. Wzoru umowy nie będzie określał prezes NFZ, ale minister zdrowia. 5. W art. 40 wykreślono ust. 4, przewidujący obowiązek podmiotu prowadzącego aptekę, który zawarł umowę na realizację recept, zapewnienia aptece środków finansowych, o których mowa w ust. 1 pkt. 6 (zwrot refundacji), w celu zabezpieczenia zwrotu refundacji oraz zapłacenia ewentualnych kar umownych, o których mowa w art. 39 ust. 2 pkt W art. 41 ust. 1 zwrot Apteka ma obowiązek posiadać ten lek zastąpiono zwrotem Apteka ma obowiązek zapewnić dostępność do takiego leku. Po zmianie art. 41 ust. 1 stanowić będzie, że: osoba wydająca leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne objęte refundacją ma obowiązek poinformować świadczeniobiorcę o możliwości nabycia leku objętego refundacją, innego niż lek przepisany na recepcie, o tej samej nazwie międzynarodowej, dawce, postaci farmaceutycznej, która nie powoduje powstania różnic terapeutycznych, i o tym samym wskazaniu terapeutycznym, którego cena detaliczna nie przekracza limitu finansowania ze środków publicznych oraz ceny detalicznej leku przepisanego na recepcie. Apteka ma obowiązek zapewnić dostępność do takiego leku. 7. W art. 42 zmieniono ust. 5, przyjmując, że apteki przekazują do właściwego oddziału wojewódzkiego Funduszu uzgodnione zestawienie zbiorcze w formie pisemnej stanowiące podstawę refundacji. Zrezygno- Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 15
20 wano z określania zestawienie zbiorcze w formie papierowej stanowiące fakturę. W konsekwencji zmieniono art. 42 ust. 10, art. 43 ust. 1, art. 43 ust. 3 i art. 43 ust W art. 46 ust. 3 postanowiono, że nie można stosować żadnych form zachęty odnoszących się do leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrobów medycznych podlegających refundacji ze środków publicznych, w szczególności kierowanych do świadczeniobiorców, przedsiębiorców oraz ich pracowników lub osób uprawnionych, w tym: sprzedaży uwarunkowanej, upustów, rabatów, bonifikat, pakietów i uczestnictwa w programach lojalnościowych, darowizn, nagród, prezentów, upominków, niespodzianek, wycieczek, loterii, losowań, wszelkich form użyczeń, transakcji wiązanych, ułatwień, zakupów lub usług sponsorowanych, wszelkiego rodzaju talonów, bonów oraz innych niewymienionych ż nazwy korzyści. W projekcie przewidywano, że tylko przedsiębiorcy nie mogą stosować wyżej wymienionych zachęt. 9. W art. 47 dodano przepis przewidujący karę pieniężną za stosowanie innych odpłatności i dopłat niż wynikające z ustawy. 10. Wprowadzono całkowity zakaz reklamy aptek i ich działalności. Był to od wielu lat jeden z głównych postulatów samorządu aptekarskiego. Dokonując zmian w przepisach obowiązujących (rozdział 9), w ustawie z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 455 poz. 271, z późn. zm.) zmieniono art. 94a i nadano mu brzmienie: Art. 94a. 1. Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. la. - Zabroniona jest reklama placówek obrotu pozaaptecznego i ich działalności odnosząca się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych, 2. Wojewódzki inspektor farmaceutyczny sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów ustawy w zakresie działalności reklamowej aptek, punktów aptecznych i placówek obrotu pozaaptecznego. 3. W razie stwierdzenia naruszenia przepisu ust. 1 lub la wojewódzki inspektor farmaceutyczny nakazuje, w drodze decyzji, zaprzestanie prowadzenia takiej reklamy 4. Decyzji, o której mowa w ust. 3, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Zmieniono art. 129b i nadano mu brzmienie: 129b. 16 Biuletyn Informacyjny
Serwis Prawnym Lex Pharma zawiera wyłącznie akty dotyczące aptek i aptekarzy.
ISSN 1232-7220 Nr 32, Rok XIX (ŚFF28) 28 luty 2011 Serwisy prawne dla członków Śląskiej Izby Aptekarskiej www.prawo.farmacja.pl Komunikat prasowy NIA dot. ustawy refundacyjnej str. 3 Serwis Prawnym Lex