Source: https://www.ewindykacja24.pl/dostalem-pismo-od-komornika-co-robic-580-m.html
Timestamp: 2020-01-19 01:50:11
Legal References Found: art. 125
 art. 5
 art. 1
 art. 1
 art. 118
 art. 168

Document Content:
Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2019-06-05
Dostałem pismo od komornika w sprawie spłaty długu powstałego w 2009 roku z wyrokiem (nakazem spłaty) z 2010 roku. Problem polega na, że nawet nie wiedziałem, że mam jakiś dług, ponieważ nie otrzymałem ani z sądu, ani od firmy windykacyjnej żadnej korespondencji. Co robić? Czy nie obowiązuje tu jakaś forma przedawnienia?
Jeśli chodzi o samo przedawnienie, bo to będzie najprościej wyjaśnić, to zgodnie z art. 125 Kodeksu cywilnego (dalej K.c.) roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu – w tym nakazem zapłaty – lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się z upływem sześciu lat. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenie okresowe należne w przyszłości przedawnia się z upływem trzech lat.
W latach, w których wydano Pański nakaz okres przedawnienia wynosił 10 lat. Jednak art. 5 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw wprowadził zasadę, iż: „Do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych stosuje się od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą”. Niemniej jednak ustawa wprowadza dalsze reguły temporalne. Zgodnie z nimi: „Jeżeli zgodnie z ustawą zmienianą w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. Jeżeli jednak przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, to przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu”.
Zatem w Pana przypadku nadal obowiązuje termin 10-letni.
Możliwość egzekwowania roszczenia przysługuje Pańskiemu wierzycielowi do 2020 r. Zgodnie z art. 118 K.c. koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata. Zatem Pański dług z nakazu przedawniłby się z dniem 31 grudnia 2020 r.
Jeśli chodzi o samo przeciwdziałanie nakazowi to tutaj wszystko zależy od tego, na jaki adres wystawiony był nakaz. Jeśli podany w prowadzonej sprawie Pański jako pozwanego adres był Pana rzeczywistym adresem, to niestety niewiele można zrobić. Najlepiej oczywiście byłoby udać się do sądu i uzyskać jak najwięcej informacji o sprawie, tj. na jaki adres i kiedy nakaz został doręczony i czego dotyczył. Trudno bowiem wykazać, że na przykład sąd zapomniał Panu wysłać taki nakaz zapłaty.
W tej sytuacji, gdy nakaz był wysłany na Pana rzeczywisty wówczas adres, można jedynie, w terminie 7 dni od dnia otrzymania nakazu, zwrócić się do sądu o przywrócenie terminu na złożenie sprzeciwu od nakazu. Tutaj jednak musi mieć Pan konkretne uzasadnienie, dlaczego nie mógł Pan otrzymać nakazu pod tym adresem (na przykład czasowy pobyt zagranicą, w szpitalu). Zgodnie z art. 168 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu należy dokonać czynności, czyli złożyć sprzeciw od nakazu. W sprzeciwie oczywiście należy podać, dlaczego nie zgadzamy się z nakazem i niestety okoliczność tę udowodnić.
Jeśli nakaz zapłaty został doręczony na adres, pod którym Pan nie zamieszkiwał, to należy złożyć zażalenie na postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności. W zażaleniu tym (na które także mamy czas 7 dni od dowiedzenia się o istnieniu nakazu) trzeba wykazać, że pod wskazanym przez wierzyciela adresem, w czasie gdy doręczany był nakaz, nie zamieszkiwał Pan. Najlepiej poprzez zaświadczenie o wymeldowaniu. Kopia dowodu wystawionego wcześniej niż data nakazu na adres inny niż w dowodzie także wystarczy. Jednocześnie należy zażądać doręczenia nakazu, a po jego otrzymaniu złożyć już w ustawowym terminie sprzeciw od tego nakazu wskazując, dlaczego roszczenie w nim ustalone wierzycielowi nie przysługuje.