Source: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=555&p=276793
Timestamp: 2018-12-16 13:50:39
Legal References Found: art. 9
 art. 19
 art. 22
 art. 9
 art. 19
 art. 22
 art. 9
 art. 19
 art. 22
 art. 19
 art. 19
 art. 9
 art. 3
 art. 19
 art. 9
 art. 19
 art. 22
 art. 9
 art. 19
 art. 22
 art. 19
 art. 3
 art. 22

Document Content:
przez Konrad Jakub 1 mar 2018, o 18:19
To co twierdzicie jest bardzo dziwne.
Napisałem o artykule 19. ust. 2. następujące słowa:
Idąc dalej — które umowy wymagają wyrażania zgody? Skłaniałbym się ku opcji, że wobec tego wyrażenie zgody na zawarcie umowy wymagane jest do każdej umowy "chyba że szczególny przepis Konstytucji albo ustawy przewiduje inny tryb". To samo zresztą w kwestii zatwierdzania rozporządzeń — na podstawie tego można stwierdzić, że każde rozporządzenie wymaga zatwierdzenia, o ile stosowne przepisy nie stanowią inaczej.
Nie zgadzacie się ze mną, a mimo to ostatnio o tym samym przepisie napisaliście coś takiego:
Na gruncie obowiązujących zatem w Księstwie Sarmacji przepisów należy dojść do wniosku, iż każde rozporządzenie musi być zatwierdzone przez Sejm, ale z kolei w określonych okolicznościach rozporządzenie wydane przez Księcia może nie wymagać takiego zatwierdzenia. (…) Jest to zgodne z zasadami języka polskiego, logiczne i spójne. Przyjęcie odmiennej interpretacji, w której ust. 2 i 3 stanowią wspólny ustęp nie ma nic wspólnego z logiką i zrozumiałym przepisem prawnym.
Dziwne, że mimo iż zastosowałem ten sam tok rozumowania co WKM dlatego samego przepisu Konstytucji i wręcz przekopiowałem uzasadnienie do mojej tezy, nie chcecie się ze mną zgodzić. Raz twierdzicie, że skoro jest mowa po prostu o jakimś akcie prawnym i jedynie podano wyjątki — to znaczy że mowa o każdym właśnie przepisie który nie zalicza się do wyjątku, a innym razem twierdzicie że skoro nie napisano wprost że chodzi o każdy akt, to nie chodzi o żaden — bo rzekomo brak jest przepisów które by o tym twierdziły.
Rozumiem więc, że wycofacie ten wniosek do TK, bo analogicznie — w żadnym przepisie Konstytucji, ani innej ustawy, nie stoi, iż Rada Ministrów winna uzyskać zgodę na wydanie rozporządzenia. Jedyne co stoi to ewentualna większość niezbędna do uzyskania gdyby do takiego głosowania doszło, a nie dojdzie, bo nie ma przepisów ... itd. itd. itd. itd.
przez VAT 1 mar 2018, o 18:33
Przypominam uczestnikom, że Trybunał zezwolił Wam na zajmowanie kolejnych stanowisk, względnie, odnoszenie się do stanowisk wygłoszonych przez pozostałych uczestników, a nie na wzajemną dyskusję.
Jesteście Panowie w Trybunale i swoje stanowiska wygłaszacie kierując się przede wszystkim do Trybunału. Będę wdzięczny jeśli będziecie to mieli Panowie na uwadze.
przez VAT 6 mar 2018, o 00:33
Jeśli którykolwiek z uczestników chciałby zabrać głos, wygłaszając stanowisko końcowe, może to zrobić w terminie 2 dni, tj. do dnia 08.03.2018 r.
przez VAT 10 mar 2018, o 13:28
przez VAT 10 kwi 2018, o 21:03
Sygn. akt: TK U 18/02/27
w zakresie trybu procedowania w sprawach zawierania i wypowiadania umów międzynarodowych
Na mocy obecnie obowiązujących przepisów tj.: art. 9 ust. 8 pkt 1; art. 19 ust. 2; art. 22 ust. 1 pkt 3 Konstytucji Księstwa Sarmacji z 24 stycznia 2011 r., zarówno zawarcie jak i wypowiedzenie przez Księstwo Sarmacji (działające przez organy uprawnione do jego reprezentacji) umowy międzynarodowej wymaga dla swej ważności uzyskania uprzedniej zgody Sejmu.
Zgody takiej nie wymaga ratyfikacja przez Księcia zawartej umowy międzynarodowej.
Pismem z dnia 18 lutego 2018 r. Książę Sarmacji Robert Fryderyk (A0062) zwrócił się do Trybunału Koronnego z wnioskiem o dokonanie wykładni przepisów: art. 9 ust. 8 pkt 1; art. 19 ust. 2; art. 22 ust. 1 pkt 3 Konstytucji Księstwa Sarmacji z 24 stycznia 2011 r. - w zakresie trybu procedowania w sprawach zawierania i wypowiadania umów międzynarodowych, a w szczególności rozstrzygnięcia, czy na podstawie obecnie obowiązujących przepisów Książę Sarmacji działający jako konstytucyjny organ prowadzący politykę zagraniczną Księstwa Sarmacji i reprezentujący Sarmację w stosunkach międzynarodowych, zawierając, wypowiadając lub ratyfikując umowy międzynarodowe, jest zobowiązany zwracać się do Sejmu o wyrażenie zgody na dokonanie tych czynności.
Rezygnując z dokładnego przytaczania stanowiska wyrażonego przez JKM Roberta Fryderyka zarówno w złożonym przez niego wniosku inicjalnym, jak i rozwijanego na późniejszych etapach postępowania (są to bowiem wypowiedzi ogólnodostępne), należy jedynie wskazać, że Książę Sarmacji zwrócił uwagę na występującą – w jego ocenie - sprzeczność między normą art. 9 ust. 8 pkt 1 Konstytucji mówiącą, iż „Książę prowadzi politykę zewnętrzną Księstwa Sarmacji, w szczególności zawiera, ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe” a normami - art. 19 ust. 2 Konstytucji, przyznającą Sejmowi uprawnienie do wyrażania zgody na zawarcie lub wypowiedzenie umowy międzynarodowej, a także normą art. 22 ust. 1 pkt 3 Konstytucji, pozwalającą Marszałkowi Sejmu działającemu na wniosek obywateli zarządzić referendum w sprawie mowy międzynarodowej ratyfikowanej przez Księcia. W ocenie Księcia Sarmacji, przez wzgląd na w/w nieścisłość, konieczne stało się doprecyzowanie przez Trybunał, któremu organowi władzy publicznej przynależą uprawnienia w zakresie zatwierdzania, wypowiadania i ratyfikacji umów międzynarodowych.
W odpowiedzi na powyższy wniosek, Kanclerz Księstwa Sarmacji, Konrad Jakub Arped-Friedman, wskazał na szereg analogii między konstrukcjami prawnymi funkcjonującymi obecnie w Księstwie Sarmacji, a konstrukcjami funkcjonującymi realnie na mocy realnego prawa Rzeczpospolitej Polskiej, tj. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02 kwietnia 1997 r. Kanclerz zwrócił uwagę, że wbrew poglądowi wyrażonemu przez Księcia, nie ma sprzeczności między normami przyznającymi Księciu prerogatywę ratyfikacji umów międzynarodowych, a obostrzeniami przewidującymi konieczność uzyskania zgody Sejmu w przypadku zamiaru zawarcia lub wypowiedzenia umowy międzynarodowej. Kanclerz podkreślił także różnicę między czynnościami zawarcia i ratyfikacji umowy międzynarodowej.
Na wstępie Trybunał, jako organ stojący na straży przestrzegania, a więc i jakości prawa, czuje się w obowiązku przyznać co do zasady rację wnioskodawcy, iż przepisy normujące uprawnienia Księcia i Sejmu w zakresie zawierania i wypowiadania umów międzynarodowych zostały sformułowany w sposób niejasny i mogący budzić uzasadnione wątpliwości interpretacyjne. Trybunał nie ma wątpliwości, iż nie jest to dobra praktyka. Należy pamiętać, iż o wysokiej jakości prawa świadczy także jego prostota i klarowność. Odwoływanie się w mikronacjach do realnych konstrukcji prawnych, szczególnie poprzez bezrefleksyjne kopiowanie funkcjonujących w prawie realnym instytucji, a także powtarzanie profesjonalnych terminów prawnych używanych w świecie realnym, tylko po to, by nadać prawu mikronacyjnemu większej rangi, jest zdaniem Trybunału praktyką nie tylko całkowicie zbędną, ale przede wszystkim mającą zazwyczaj negatywny wpływ na spójność tworzonego w mikronacjach prawa, jego praktyczną użyteczność i ogólny odbiór społeczny.
Niezależnie od powyższego wywodu, wracając do meritum rozpoznawanej sprawy, Trybunał nie podziela stanowiska wyrażonego przez Księcia Sarmacji w toku przedmiotowej sprawy.
W ocenie Trybunału pomimo dosyć niejasnego sformułowania przepisów stanowiących podstawę wniosku o dokonanie wykładni w przedmiotowej sprawie, nie sposób stwierdzić, by między regulacjami nadającymi Księciu bardzo szerokie uprawnienia w zakresie prowadzenia polityki zagranicznej Księstwa, w tym - prerogatywę ratyfikowania zawartych przez Księstwo umów międzynarodowych, a regulacjami wprowadzającymi wymóg uzyskania zgody Sejmu na zawarcie lub wypowiedzenie umów międzynarodowych, zachodziła jakakolwiek sprzeczność. Zupełną rację ma w tym zakresie Kanclerz Księstwa Sarmacji wskazując, iż nie należy mylić, czy też utożsamiać ze sobą dwóch różnych czynności:
1) zawarcia lub wypowiedzenia umowy międzynarodowej, które to czynności stanowią przejaw woli podmiotu prawa międzynarodowego w zakresie poddania się lub uwolnienia od zobowiązań wynikających z danej umowy międzynarodowej i dla ważności których to czynności Konstytucja wymaga uzyskania uprzedniej zgody wyrażonej przez Sejm, a
2) ratyfikacji umowy międzynarodowej przez Księcia, czyli czynności nieobowiązkowej, następującej już po zawarciu umowy międzynarodowej (a więc, co oczywiste, również po podjęciu przez Sejm uchwały wyrażającej zgodę na jej zawarcie), stanowiącej uroczyste zatwierdzenie przez Księcia uprzednio zawartej umowy międzynarodowej, a jednocześnie, podnoszącej daną umowę międzynarodową do rangi powszechnie obowiązującego źródła prawa stojącego w hierarchii źródeł prawa bardzo wysoko – zaraz za Konstytucją a przed ustawami (art. 2 ust. 1 Konstytucji).
Trybunał nie ma wątpliwości, że na mocy art. 19 ust. 2 Konstytucji zawarcie lub wypowiedzenie umowy międzynarodowej przez Księstwo Sarmacji (działające poprzez swoje organy uprawnione go jego reprezentacji w stosunkach międzynarodowych) wymaga dla swej ważności uprzedniej zgody wyrażonej przez Sejm.
Za przyjęciem w/w interpretacji przepisów przemawia zarówno wykładnia systemowa, celowościowa jak i historyczna omawianych regulacji.
O ile bowiem sposób w jaki art. 19 ust. 2 Konstytucji został sformułowany może teoretycznie – pod warunkiem, że poprzestalibyśmy na wykładni literalnej przedmiotowej normy - nasuwać pewne wątpliwości co do rzeczywistego zamiaru prawodawcy, w tym szczególnie rodzić pytanie, czy regulacja ta nie jest bezrefleksyjną kalką z realnego prawa, a w konsekwencji, czy w obecnym stanie prawnym – w szczególności, w świetle monopolu Księcia w zakresie prowadzenia polityki zagranicznej przyznanego mu przez art. 9 ust. 8 Konstytucji i braku (analogicznie jak to ma miejsce w realnej Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r., ale także art. 3 Konstytucji Księstwa Sarmacji z 11 czerwca 2007 r) enumeratywnego wskazania umów, których ratyfikacja lub wypowiedzenia wymaga zatwierdzenia przez Sejm - nie jest on normą ‘martwą’, o tyle wystarczy wyjść poza granice wykładni literalnej i posłużyć się wykładnią systemową lub celowościową, by wyzbyć się wszelkich wątpliwości w tym zakresie i dostrzec jasny cel ustawodawcy jakim było ograniczenie swobody Księcia w zakresie zawierania oraz wypowiadania umów międzynarodowych poprzez uzależnienie ich od aprobaty Sejmu.
Nie bez znaczenia dla ‘odkodowania’ rzeczywistego zamiaru ustawodawcy, o którym mowa powyżej, była też dla Trybunału okoliczność, iż w sposób analogiczny do przepisów dotyczących wrażania przez Sejm zgody za zawarcie lub wypowiedzenie umowy międzynarodowej zostały skonstruowane również inne normy regulujące kompetencje Sejmu wobec pozostałych organów władzy, w tym w szczególności przepisy dotyczące zatwierdzania przez Sejm rozporządzeń wydawanych przez Księcia, Kanclerza, Radę Ministrów i ministrów. W konsekwencji, skoro w przypadku uregulowań dotyczących zatwierdzania rozporządzeń nie może budzić wątpliwości, iż zamiarem ustawodawcy było doprowadzenie do sytuacji, w której co do zasady każde rozporządzenie, poza rozporządzeniami, o których mowa w art. 19 ust. 3 Konstytucji wymaga dla swej ważności zatwierdzenia przez Sejm (por. wyrok TK w sprawie TK U 18/02/28), to analogicznie, nie powinno budzić także wątpliwości, iż prawodawca chciał również by każda zawierana i wypowiadana umowa międzynarodowa musiała dla swej ważności uzyskać aprobatę parlamentu.
Mając na uwadze powyższe, Trybunał Koronny, w odpowiedzi na wniosek Księcia Sarmacji o dokonanie wykładni art. 9 ust. 8 pkt 1; art. 19 ust. 2; art. 22 ust. 1 pkt 3 Konstytucji Księstwa Sarmacji z 24 stycznia 2011 r. - w zakresie trybu procedowania w sprawach zawierania i wypowiadania umów międzynarodowych, stwierdza, że na podstawie art. 9 ust. 8 pkt 1; art. 19 ust. 2; art. 22 ust. 1 pkt 3 Konstytucji Księstwa Sarmacji z 24 stycznia 2011 r., zarówno zawarcie jak i wypowiedzenie przez Księstwo Sarmacji (działające przez organy uprawnione do jego reprezentacji) umowy międzynarodowej wymaga dla swej ważności uzyskania uprzedniej zgody Sejmu.
Zgody Sejmu nie wymaga natomiast ratyfikacja uprzednio zawartej umowy międzynarodowej przez Księcia Sarmacji. Jak słusznie bowiem zauważył wnioskodawca JKM Roberta Fryderyk, uprawnienie do ratyfikowania umów międzynarodowych stanowi prerogatywę Księcia i jako takie jest wyłączone spod kontroli organu władzy ustawodawczej. Również w tym zakresie zamiar ustawodawcy wydaje się jasny. Ustawodawca celowo i świadomie nie zdecydował się bowiem na włączenie ratyfikacji umów międzynarodowych, obok ich zawierania i wypowiadania, do katalogu czynności wymagających zgody Sejmu, o których mowa w dyspozycji art. 19 ust. 2 Konstytucji (w przeciwieństwie choćby do dyspozycji obowiązującego na gruncie Konstytucji z 11 czerwca 2007 r. art. 3, który wprost stanowił, iż ratyfikacja przez Księcia określonych rodzajów umów międzynarodowych wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie).
W tym stanie rzeczy, jedyną możliwość 'społecznej' kontroli procedury ratyfikacji przewiduje art. 22 ust. 1 pkt 3 Konstytucji dający Marszałkowi Sejmu działającemu na wniosek grupy obywatelu prawo do zarządzenia referendum sprawie umowy międzynarodowej ratyfikowanej przez Księcia.