Source: http://rozwodznim.pl/poradnik/dopuszczalnosc-rozwiazania-malzenstwa-przez-rozwod.html
Timestamp: 2018-03-21 23:51:01
Legal References Found: art. 56
 art. 56
 art. 56
 art. 23
 art. 56
 art. 18
 art. 56
 Art. 56
 Art. 56
 Art. 56
 art. 56

Document Content:
Dopuszczalność rozwiązania małżeństwa przez rozwód – przepisy oraz orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. - MODX Revolution - Wrocław
Dopuszczalność rozwiązania małżeństwa przez rozwód – przepisy oraz orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego.
Niniejszy wpis powstał w oparciu o moje doświadczenia, a inspiracją do jego napisania były pytania, jakie zadawali mi moi klienci podczas porad prawnych dotyczących rozwodu. Jest on adresowany do wszystkich osób, które przygotowują się do sprawy rozwodowej i poszukują rzetelnej wiedzy i pewnych informacji na temat przepisów dotyczących dopuszczalności rozwiązania małżeństwa przez rozwód. Moim celem przy pisaniu tego artykułu było wyjaśnienie podstawowych przepisów wraz z podaniem przykładów z orzecznictwa oraz poglądów prawników, które pozwolą na odniesienie i porównanie z sytuacjami, które dotyczą Ciebie. Dowiesz się z niego między innymi: kto może wytoczyć pozew o rozwód, kiedy sąd orzeknie o rozwodzie, a kiedy oddali powództwo, co to jest rozkład pożycia małżeńskiego, jakie kwestie sąd rozstrzyga w wyroku rozwodowym oraz poznasz najważniejsze orzecznictwo w sprawach rozwodowych.
Rozwód jako jedna z przyczyn ustania małżeństwa.
Jedną z przyczyn ustania małżeństwa jest rozwód. Rozwód jest sposobem rozwiązania małżeństwa, który może nastąpić tylko i wyłącznie w toku postępowania sądowego. Podstawę prawną orzeczenia rozwodu stanowi art. 56 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. kodeks rodzinny i opiekuńczy (dalej: k.r.o.).
Zgodnie z art. 56 § 1 k.r.o. jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.
Adam Olejniczak, autor komentarza do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zauważa, że rozwiązanie małżeństwa przez rozwód stanowi dopuszczalne przez system prawny odstępstwo od zasady trwałości związku małżeńskiego zawieranego na całe życie. Sformułowane w przepisie art. 56 k.r.o. materialnoprawne przesłanki orzeczenia rozwodu określają więc szczególne okoliczności, które jeszcze za życia małżonków umożliwiają im doprowadzenie do ustania małżeństwa. Małżeństwo, czyli prawnie uznany związek mężczyzny i kobiety, podlega ochronie konstytucyjnej (art. 18 Konstytucji RP). Stąd także szczególny charakter przepisów rozwodowych jako instrumentu pozwalającego znieść stosunek prawny małżeństwa i uregulować inne stosunki prawne powstałe w czasie trwania małżeństwa (…). Tę wyjątkowość wzmacniają takie rozwiązania, jak: powierzenie wyłącznie sądom oceny przesłanek rozwodowych czy przyznanie legitymacji do wszczęcia postępowania rozwodowego jedynie samym małżonkom. Sąd Apelacyjny w Katowicach w postanowieniu z dnia 20 sierpnia 2009 r., I ACa 410/09, LEX nr 551997 stwierdził, że „trwałość małżeństwa i równouprawnienie małżonków, jest jedną z podstawowych zasad polskiego prawa rodzinnego. Możliwość rozwiązania małżeństwa na skutek jednostronnego oświadczenia męża, bez uwzględnienia stanowiska drugiego z małżonków sprzeciwia się zasadzie trwałości małżeństwa i równouprawnienia małżonków.1
Jako ciekawostkę dodam, że japońskie prawo rodzinne dopuszcza rozwód na mocy umowy małżonków, przy spełnieniu pewnych kryteriów tej umowy. Nie mniej jednak polskie prawo nie jest zbyt rygorystyczne do innych regulacji prawnych na świecie.
Kto może wytoczyć powództwo o rozwód?
Prawo wniesienia pozwu o rozwód przysługuje każdemu z małżonków. W razie istnienia przesłanek do orzeczenia rozwodu, bez znaczenia są motywy, którymi ostatecznie kieruje się powód występując z powództwem o rozwód2.
Z prawnego punktu widzenia nie ma żadnego znaczenia, który z małżonków będzie powodem (strona wnosząca pozew) a który pozwanym, bowiem przepisy nie przyznają z tego tytułu żadnych dodatkowych uprawnień.
Kiedy sąd uwzględni powództwo o rozwód?
Aby sąd mógł orzec o rozwodzie musi stwierdzić zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Jeśli rozkład pożycia nie będzie zupełny albo nie będzie trwały, powództwo zostanie oddalone.
Zupełny rozkład pożycia małżeńskiego powinien obejmować - co do zasady - wszystkie więzi łączące małżonków, to jest duchowe, fizyczne i gospodarcze3. Więzi duchowe (uczuciowe) to uczucia miłości, czułości i sympatii typowe dla małżonków. Pod hasłem więzi gospodarczych należy rozumieć charakterystyczne dla małżonków wspólne starania związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego, rozporządzanie wspólnymi wydatkami i ich planowanie, wspólne robienie zakupów i spożywanie posiłków, czy też posiadanie wspólnego konta bankowego. Więzi fizyczne to inaczej współżycie małżeńskie, charakteryzujące się odbywaniem stosunków seksualnych przez małżonków.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 12 marca 2010 r.4 stwierdził, iż rozkład pożycia jest zupełny jeżeli ustały wszystkie więzi łączące małżonków, trwały jeżeli więzi te ustały na tyle dawno, że wedle zasad doświadczenia życiowego powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi.
W powołanym wyżej wyroku z dnia 22 października 1999 r. Sąd Najwyższy szerzej wyjaśnił pojęcie wspólnego pożycia małżonków, wskazując że wspólne pożycie w rozumieniu art. 23 k.r.o. polega na duchowej, fizycznej oraz gospodarczej więzi małżonków, stanowiącej cel małżeństwa i umożliwiającej realizację jego podstawowych zadań. Rozkład pożycia jest zupełny dopiero wtedy, gdy uległy zerwaniu wszystkie wymienione więzi łączące małżonków. Rozkład, o którym mowa, jest przy tym procesem rozciągniętym w czasie, a nie zdarzeniem jednorazowym.
Przy ocenie rozkładu pożycia sąd powinien zbadać, czy w rodzinie realizowane są cele małżeństwa, które stanowią o tym, że małżonkowie powinni pozostawać we wspólnym pożyciu, wzajemnie sobie pomagać, dochować wierności i podejmować wspólnie działania dla dobra rodziny. Jeśli małżeństwo nie spełnia tych funkcji i celów, sąd winien rozważyć, czy rozkład jest zupełny, czy też pomiędzy małżonkami istnieją jeszcze jakieś więzi.
Podczas spotkań często spotykam się z pytaniem: co jeśli moje małżeństwo faktycznie nie funkcjonuje prawidłowo, ale z uwagi na sytuację życiową nadal mieszkam z małżonkiem i wspólnie płacimy za mieszkanie? Czy to oznacza, że nadal istnieje pomiędzy nami więź gospodarcza i nie dostanę rozwodu? W takich sytuacjach sąd nadal może orzec rozwód, jeśli pomiędzy małżonkami zupełnie ustała więź duchowa i fizyczna, a pozostałe elementy więzi gospodarczej są spowodowane szczególnymi okolicznościami, takimi jak sytuacja materialna i mieszkaniowa małżonków.
Co więcej, często zdarza się, że małżonkowie z powodu swojej sytuacji życiowej, mieszkaniowej lub materialnej nawet po rozwodzie mieszkają wspólnie w jednym mieszkaniu. Przepisy prawa regulują tę kwestię i zmuszają sąd do uregulowania takiej sytuacji w wyroku rozwodowym.
Jak długo musi trwać rozkład małżeństwa aby możliwym było uwzględnienie powództwa o rozwód?
Orzecznictwo nie wypracowało dotychczas jednolitego stanowiska co do wymagania upływu określonego czasu, po którym można przyjąć „trwałość” rozpadu małżeństwa. Jest to kwestia niezmiernie istotna, bowiem może przesądzić o oddaleniu powództwa o rozwód. Nie mniej jednak warto wskazać kilka najważniejszych kwestii w tym temacie.
Przede wszystkim krótki upływ czasu od dat zawarcia związku małżeńskiego przez młode osoby i krótki okres rozkładu pożycia nie wyłączają same przez się orzeczenia rozwodu z tego powodu, że rozkład pożycia nie jest zupełny trwały, jeżeli nie występują żadne przesłanki negatywne rozwodu5.
Prawidłowa ocena zupełności i trwałości rozkładu pożycia małżeńskiego wymaga wzięcia pod uwagę całokształtu postępowania małżonków od momentu najwcześniejszego okresu ich pożycia6.
Dla ustalenie zupełności (a i trwałości) rozkładu pożycia istotne znaczenia może mieć porównanie czasu trwania małżeństwa z czasem trwania okresu, w którym małżonkowie ze sobą nie współżyli.
Natomiast nawet sporadyczne stosunki fizyczne między małżonkami z reguły będą wskazywać, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny7.
Z doświadczenia nabytego na sali rozpraw mogę jednak stwierdzić, iż systematycznie okres ten ulega skróceniu. Dla pewnego uproszczenia wskazać można, że upływ 6 miesięcy przy całkowitym zerwaniu wszystkich więzi może być uznany za wystarczający do orzeczenia rozwodu. Nie mniej jednak każda sytuacja jest inna i powinna być oceniania osobno.
Kiedy rozwód nie może zostać orzeczony? Co to są przesłanki negatywne rozwodu?
Rozwód nie może zostać orzeczony przez sąd (co oznacza, iż pozew zostanie oddalony), jeśli wystąpi choć jedna z przesłanek negatywnych, które opisane zostały w § 2 i 3 art. 56 k.r.o.
Polskie prawo rodzinne uznaje trzy przesłanki negatywne orzeczenia rozwodu. Pierwsza z nich dotyczy sytuacji, gdy wskutek rozwodu miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci stron. Druga przesłanka to sprzeczność rozwodu z zasadami współżycia społecznego, a trzecia to żądanie rozwodu przez małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, gdy drugie z małżonków nie godzi się na rozwód i takie stanowisko nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Powyższe przesłanki znajdują swoje uzasadnienie w zasadzie ochrony rodziny uregulowanej w art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Powszechna dostępność rozwodu i odformalizowanie procedury są nie do pogodzenia z tą zasadą, dlatego też sąd zobligowany jest zbadać, czy rozpad małżeństwa jest zupełny i trwały, czy też widnieją jakiekolwiek szanse na jego odbudowę oraz czy nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek.
Zgodnie z § 2 powołanego wyżej przepisu mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków.
Kodeks rodzinny nie definiuje pojęcia „dobro dziecka”. Pojęcie to jest szerokie, a katalog jego składowych trudny do jednoznacznego określenia. Korzystając jednak z orzecznictwa i poglądów przedstawicieli prawa można je określić jako działania składające się na opiekę nad dzieckiem oraz zapewnienie mu warunków do prawidłowego wzrostu, rozwoju, edukacji oraz bezpieczeństwa, a których nadrzędnym celem jest wychowanie dziecka na dobrego obywatela, potrafiącego samodzielnie funkcjonować w życiu społecznym. W tym znaczeniu „dobro dziecka” jest definicją niejednolitą, zależną od wielu czynników, w tym przede wszystkim wieku dziecka, warunków społecznych i możliwości rodziców, w tym przede wszystkim relacji między nimi.
Jeśli postawa i zachowanie rodziców wpływają destrukcyjnie na dziecko, sytuacja jest stosunkowo prosta. Przedłużający się konflikt małżonków jest dla ich dzieci przeżyciem negatywnym, godzącym w poczucie stabilności, co wyklucza odmowę udzielenia rozwodu ze względu na dobro wspólnych małoletnich dzieci1. Jeśli jednak stosunki między rodzicami nie są dla dziecka przeżyciem negatywnym, sytuacja wygląda zgoła odmiennie.
Dokonanie oceny wpływu orzeczenia rozwodu na dobro małoletnich dzieci wymaga wiadomości specjalnych, dlatego koniecznym będzie zasięgnięcie opinii Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów (dalej: OZSS) aby potwierdzić bądź wykluczyć istnienie tej przesłanki negatywnej. Bardzo często taki dowód powołują już same strony w swoich pismach procesowych, jednak z racji obowiązku sądu czuwania nad dobrem małoletnich dzieci, nawet jeśli strony takie wniosku nie złożą, sąd z urzędu powoła dowód z opinii OZSS.
Słusznie zauważa Małgorzata Manowska w swoim komentarzu, że ocena tych sytuacji musi uwzględniać także dojrzałość rodziców oraz fakt, że nie można dwojga ludzi zobligować prawnie do wspólnego pożycia. Z tego względu nie można oceniać dobra dziecka jako negatywnej przesłanki rozwodu na podstawie założenia, że małżonkowie nawiążą ponownie więzi rodzinne, gdy nie zostanie im udzielony rozwód (…). Dlatego nie do przyjęcia wydaje się stanowisko (…), że dobro dziecka - co do zasady - wymaga oddalenia powództwa o rozwód (…). Pogląd taki nie uwzględnia tego, że porównując sytuację dziecka przed rozwodem z tą, która ukształtuje się po rozwodzie, ocenie podlega stan istniejącego już trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego, a nie stan sprzed tego rozkładu. Z tego względu właściwszy jest pogląd wskazujący na dobro dziecka jako wyjątkową przesłankę odmowy udzielenia rozwodu9.
Kiedy małżonkowie są zgodni co do tego, któremu z nich przyznać pieczę nad dzieckiem oraz w zakresie władzy rodzicielskiej, sąd z reguły nie będzie powoływał dowodu z opinii OZSS, a cały sprawa rozwodowa przebiegnie sprawniej i szybciej.
Drugą negatywną przesłanką rozwodu jest sprzeczność orzeczenia o rozwiązaniu małżeństwa z zasadami współżycia społecznego. Przepis ten może być niezrozumiały, dlatego omówię go trochę szerzej.
Zdaniem Marka Olejniczaka przepis art. 56 § 2 k.r.o., uzależniając orzeczenie rozwodu od jego oceny w świetle zasad współżycia społecznego, pełni funkcję kontrolną. Chodzi o korektę wskazań norm prawnych w pewnych wyjątkowych sytuacjach i pomimo zupełności i trwałości rozkładu pożycia małżeńskiego o niedopuszczenie do wydania orzeczenia pozostającego w sprzeczności z powszechnie akceptowanymi wartościami10.
Zasady współżycia społecznego jako normy pozaprawne, stanowią zbiór postępowania o aksjologicznym uzasadnieniu, odwołującymi się do powszechnie uznanych wartości. Mają one charakter zmienny, bowiem ewoluują wraz z ewolucją społeczeństwa i wyznawanych przez nie wartości. Dzięki odwołaniom do zasad współżycia społecznego prawo staje się bardziej elastyczne. Rola zasad współżycia społecznego polega na synchronizowaniu przepisów prawa z nakazami moralności i obyczajów, na uelastycznianiu prawa i zapobieganiu stanom, do których odnosi się znana paremia summum ius - summa iniura11.
Ostatnie lata szczególnie jaskrawo uwidaczniają dynamiczny charakter zmian w stosunkach rodzinnych, w modelu rodziny, w sposobie i warunkach życia. Przesłanka zasad współżycia społecznego umożliwia uwzględnienie także tych przemian i wobec różnorodności sytuacji, jakie przychodzi sądowi oceniać, stwarza podstawy prawne do orzekania w zgodzie z powszechnie akceptowaną hierarchią wartości. Analiza judykatury pozwala wskazać sytuacje, w jakich organy orzekające uznały za konieczne sięgnąć po ten właśnie instrument prawny12. Poniżej dla przykładu podam kilka orzeczeń, w których zastosowano klauzulę generalną zasad współżycia społecznego.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 5 października 2004 r. nie godzi w zasady współżycia społecznego orzeczenie rozwodu dlatego, że strony są osobami w podeszłym wieku. Żądając rozwodu, powód nie krzywdzi pozwanej, a czyni jedynie uprawnienie z prawa wniesienia sprawy rozwodowej13.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 grudnia 1999 r. stwierdził natomiast, że nie godzi w zasady współżycia społecznego rozwiązanie małżeństwa, jeżeli pozostający w rozdzielności małżonkowie nie realizują żadnego z celów, które z tego małżeństwa wynikają14.
Sąd Najwyższy uznaje za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego udzielenie rozwodu, gdy jedno z małżonków jest nieuleczalnie chore, wymaga opieki materialnej i moralnej współmałżonka, a rozwód stanowiłby dla niego rażącą krzywdę15.
Stosownie do treści art 56 § 3 k.r.o. rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Zgodnie z powyższą zasadą rozwód nie jest dopuszczalny jeśli żąda go strona, która jest wyłącznie winna rozkładu pożycia. Ustawodawca wprowadził jednak dwie okoliczności, które sprawiają, że orzeczenie rozwodu w takich warunkach jest dopuszczalne: zgoda drugiego małżonka na orzeczenie rozwodu w takiej sytuacji oraz sprzeczność odmowy zgody na rozwód z zasadami współżycia społecznego.
W zakresie samej zgody na rozwód orzecznictwo wypracowało już pewne wytyczne, na które należy zwrócić uwagę. Zgoda małżonka niewinnego powinna zostać wyrażona przed sądem rozwodowym16. Ponadto zgoda na rozwód musi być wyrażona w sposób wyraźny, a ponadto podlega kontroli sądu pod kątem występowania wad oświadczenia woli, a zwłaszcza groźby17. Zgodnie z innym orzeczeniem Sądu Najwyższego nieważne jest - jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego - zobowiązanie małżonka do wyrażenia przed sądem w procesie rozwodowym zgody na rozwód. Adwokat nie powinien brać udziału w dokumentacji tego rodzaju czynności18.
Zdecydowanie więcej wątpliwości i zasadniczo rożnych opinii w doktrynie i orzecznictwie budzi odpowiedź na pytanie, kiedy odmowa udzielenia rozwodu przez małżonka niewinnego jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Ponieważ szczegółowe omawianie wszystkich pojawiających się koncepcji oceny wykracza poza zakres i cel tego artykułu wskażę jedynie, na dominującą i według mnie słuszną koncepcję stanowiącą wytyczne dla stosowania tego przepisu w praktyce.
Za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego Sąd Najwyższy uznał odmowę udzielenia zgody na rozwód w następujących sytuacjach: odmowa zgody na rozwód służy tylko chęci zamanifestowania określonej przewagi nad małżonkiem domagającym się rozwodu i przeszkodzenia w ułożeniu sobie przez niego życia osobistego, przyczyną odmowy jest poczucie zagrożenia w dotychczasowej sferze bytowej, małżonek niewinny kieruje się szykaną, zemsta i nienawiścią pod adresem małżonka winnego19.
Z powyższych przykładów można uogólniając stwierdzić, że odmowa zgody na rozwód będzie sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w tych wszystkich sytuacjach, kiedy będzie uzasadniona niskimi pobudkami, które nie znajdują oparcia w powszechnie akceptowanych normach moralnych oraz zasadach uczciwego i sprawiedliwego postępowania.
Na uwagę zasługuje fakt, że odmowa udzielenia zgody na rozwód korzysta z domniemania zgodności z zasadami współżycia społecznego. Ciężar dowodu w zakresie tego, że pozwany małżonek, odmawiający zgody na rozwód, działa wyłącznie w zamiarach szykany, pod wpływem uczuć zemsty i nienawiści pod jego adresem, jako małżonka wyłącznie winnego rozkładu pożycia, spoczywa na małżonku winnym rozkładu pożycia20.
O ile same przepisy dotyczące rozwodu i przesłanek czytane wprost wydają się być dość proste i jasne, o tyle zagłębianie się w bardziej skomplikowane przypadki jest już nieco trudniejsze i wymaga większej wiedzy.
Mam jednak nadzieję, że ten wpis wyjaśnił w sposób przystępny podstawowe przepisy związane z rozwodem, a ich stosowanie stanie się teraz łatwiejsze i prostsze.
Niezależnie od powyższego będę zadowolony jeśli po przeczytaniu tego wpisu Czytelnik będzie w stanie samodzielnie ocenić, czy w jego sytuacji rozwód jest dopuszczalny i możliwy, czy też istnieją jakieś negatywne przesłanki, które mogą zniweczyć powództwo o rozwód.
Ponieważ każda sprawa jest inna, mogą zdarzyć się jednak sytuacje, w których ciężko będzie jednoznacznie rozstrzygnąć wszystkie kwestie. W takich sytuacjach doradzam konsultację z doświadczonym prawnikiem od spraw rozwodowych.
Autorem artykułu „Dopuszczalność rozwiązania małżeństwa przez rozwód – przepisy oraz orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego” jest adwokat Jerzy Chojka.
1. Olejniczak, Adam. Art. 56. W: Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, wyd. II. LEX, 2013
2. Zob. wyrok SN z dnia 17 grudnia 2002 r., III CKU 47/98, LEX nr 1162958.
3. Tak wyrok SN z dnia 22 października 1999 r., III CKN 386/98, SIP nr 1217913 oraz wyrok SA w Katowicach z dnia 12 marca 2010 r., I ACa 51/2010, Lexis.pl nr 2790771.
4. I ACa 51/10, LEX nr 1120376.
5. Orzeczenie SN z dnia 5 stycznia 1958 r., C 431/51, uchwała SN z dnia 18 marca 1968 r.
6. Orzeczenie SN z dnia 26 sierpnia 1958 r., III CR 327/57. 7. Wyrok SN z dnia 8 maja 1955 r., I CO 5/55.
8. Tak wyrok SN z dnia 5 listopada 1999 r., III CKN 799/99.
9. Manowska, Małgorzata. Art. 56. W: Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2014.
10. Olejniczak, Adam. Art. 56. W: Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, wyd. II. LEX, 2013.
11. Zob. ustęp IV uchwały pełnego składu Izby Cywilnej SN z 18.3.1968 r., III CZP 70/66, dotyczącej stosowania art. 56 i 58 k.r.o.; OSNCP Nr 5/1968, poz. 77
12. Olejniczak, Adam, op cit.
13. I ACa 683/04, Wokanda 2005, nr 12, s. 43, LEX nr 163577
14. I CKN 312/98, Legalis nr 358627
15. Tak SN w wyroku z dnia 25 maja 1998 r., I CKN 704/97, LEX nr 529702
16. Tak SN w wyroku z dnia 29 maja 1952 r., C 1201/51, J. Gudowski, Kodeks..., s. 209
17. Wyrok SN z dnia 14 maja 1956 r., I CR 746/55, OSN 1956, nr 4, poz. 120
18. Wyrok SN z dnia 9 lipca 1959 r., 4 CR 607/58, J. Gudowski, Kodeks..., s. 214
19. Zob. wyroki SN: z dnia 7 grudnia 1965 r., III CR 278/65, OSNCP 1966, nr 7-8, poz. 130, oraz z dnia 18 sierpnia 1965 r., III CR 147/65, OSPiKA 1966, z. 4, poz. 93; wyrok SN z dnia 26 października 2000 r., II CKN 956/99, LEX nr 45570.
20. Tak uzasadnienie wyroku SN z dnia 26 października 2000 r., II CKN 956/99, LEX nr 45570.