Source: http://bip.ms.gov.pl/pl/prawa-czlowieka/europejski-trybunal-praw-czlowieka/aktualnosci/news,5325,wyroki-europejskiego-trybunalu-praw-czlowieka-w.html
Timestamp: 2015-03-28 14:15:54
Legal References Found: art. 158
 art. 18
 art. 148
 art. 263
 art. 13
 art. 282

Document Content:
Wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wydane w dniu 17 września 2013 roku w sprawach przeciwko Polsce
W dniu 17 września 2013 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka (Trybunał) wydał dwa wyroki w sprawach przeciwko Polsce: Przemyk przeciwko Polsce (skarga nr 22426/11) oraz Brzuszczyński przeciwko Polsce (skarga nr 23789/09). Trybunał w orzeczeniach tych analizował zasadność skarg pod kątem zarzucanego naruszenia prawa do życia oraz prawa do rzetelnego procesu sądowego.
Skarżący Leopold Przemyk, sformułował zarzut, że władze Państwa-Strony Konwencji nie wypełniły w sposób właściwy obowiązków proceduralnych wynikających z Artykułu 2 Konwencji (prawo do życia) z uwagi na brak rzetelnego i skutecznego postępowania karnego wyjaśniającego okoliczności śmierci syna skarżącego, Grzegorza Przemyka.
W maju 1983 roku doszło do pobicia syna skarżącego przez byłych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, skutkujące śmiercią Grzegorza Przemyka. Postępowanie w tej sprawie, po jego wznowieniu w 1990 roku, toczyło się ponad 20 lat, w tym ponad 17 lat od daty uznania przez Polskę jurysdykcji Trybunału i zakończyło się wydaniem jedynie decyzji formalnej wobec jednego z oskarżonych z uwagi na przedawnienie karalności. Postępowanie przerywane było przez kolejne okresy bezczynności, a wyroki wydane w sprawie były wielokrotnie uchylane z uwagi na błędy sądów w zakresie oceny i analizy materiału dowodowego.
W dniu 25 marca 1993 roku prokuratura skierowała do byłego Sądu Wojewódzkiego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko trzem byłym funkcjonariuszom milicji, I.K., A.D oraz K.O. Następnie sprawa spoczywała bez biegu do dnia 22 maja 1995 roku. Na mocy wyroku z dnia 4 kwietnia 1997 roku oskarżony I.K. został uniewinniony od zarzucanego mu czynu, zaś K.O uznany winnym, tego że usiłował zniszczyć akta operacyjne w sprawie śmiertelnego pobicia Grzegorza Przemyka. Wobec oskarżonego A.D. z kolei zapadł wyrok skazujący za przestępstwo z art. 158 § 3 Kodeksu karnego na karę 4 lat pozbawienia wolności, która została następnie złagodzona do 2 lat na mocy ustawy o amnestii z 1989 roku. Na skutek apelacji wniesionej przez strony postępowania - w tym skarżącego, który wstępował w charakterze oskarżyciela posiłkowego - Sąd Apelacyjny w Warszawie w dniu 22 maja 1998 roku uchylił zaskarżony wyrok dotyczący I.K i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie. Odnośnie A.D. i K.O. postępowanie zakończyło się we wrześniu 1999 roku, kiedy Sąd Najwyższy oddalił kasacje od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 1998 roku, w którym K.O. został uniewinniony, a A.D. uznany za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia, tj. przestępstwa z artykułu 158 § 3 Kodeksu karnego. W dniu 19 czerwca 2000 roku zapadł kolejny wyrok uniewinniający w sprawie I.K., który został następnie uchylony przez Sąd Najwyższy. Sprawę przekazano Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, uznając iż do przedawnienia nie doszło. W dniu 29 stycznia 2002 roku Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2000 roku zarzucając mu dowolną ocenę dowodów. Ponownie z uwagi na uchybienia w postępowaniu dowodowym, w dniu 16 czerwca 2004 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok sądu pierwszej instancji z dnia 19 stycznia 2004 roku, uniewinniający I.K. Kolejny wyrok Sądu Okręgowego zapadł dopiero w dniu 27 maja 2008 roku. Sąd uznał oskarżonego I.K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę 8 lat pozbawienia wolności, przy czym na mocy ustawy o amnestii z 1989 roku orzeczona kara została złagodzona o połowę, tj. do 4 lat.
Podczas rozprawy apelacyjnej wystąpiono do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie pytania prawnego dotyczącego kwestii, czy czyn polegający na naruszeniu nietykalności cielesnej, podlegający karze na podstawie artykułu 157 § 1 Kodeksu karnego, uległ przedawnieniu. W dniu 23 września 2009 roku Sąd Najwyższy odmówił jednak podjęcia uchwały. Następnie, w dniu 14 grudnia 2009 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok sądu pierwszej instancji i umorzył postępowanie z uwagi na przedawnienie karalności. Od wyroku tego została złożona kasacja, oddalona jednak postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 2010 roku.
Mając na względzie powyższe Trybunał stwierdził, iż wielokrotne przekazywanie sprawy do ponownego rozpoznania w ramach jednego postępowania jest, co do zasady, wynikiem błędów popełnionych przez sądy niższej instancji oraz odsłania poważną słabość systemu sądowego. W tym kontekście Trybunał zauważył, iż na skutek przewlekłości postępowania sądowego, częściowo z uwagi na rozbieżne opinie sądów w zakresie rozumienia i zastosowania przepisów dotyczących przedawnienia, doszło właśnie do przedawnienia karalności badanego czynu, a tym samym braku merytorycznego wyjaśnienia sprawy. Ponadto, Trybunał podzielił opinię Sądu Najwyższego, iż sposób prowadzenia sprawy przez sądy krajowe był porażką polskiego wymiaru sprawiedliwości. Trybunał wskazał w konkluzji, że system wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych nie dokonał skutecznego rozliczenia z przeszłością totalitarną, co w szczególnych okolicznościach niniejszej sprawy spowodowało, że skarżący nie otrzymał stosownego zadośćuczynienia za naruszenie Artykułu 2 Konwencji.
W wyroku w sprawie Przemyk przeciwko Polsce Trybunał stwierdził naruszenie Artykułu 2 Konwencji w jego proceduralnym zakresie i zasądził na rzecz skarżącego kwotę 20.000 euro tytułem zadośćuczynienia
W sprawie Brzuszczyński przeciwko Polsce z kolei, skarżący powołując się na Artykuł 6 Konwencji zarzucił, że postępowanie prowadzone w jego sprawie było nierzetelne. W jego ocenie został on niesłusznie uznany za winnego dokonania czynów zarzucanych mu w akcie oskarżenia, tj. przestępstwa z art. 18 § 3 K.k. w zw. z art. 148 § 2 K.k. (pomocnictwo w dokonaniu zabójstwa), art. 263 § 2 K.k. (posiadanie broni palnej bez zezwolenia) oraz art. 13 § 1 K.k. w zw. z art. 282 K.k. (usiłowanie doprowadzenia pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem). Wyrokiem z dnia 27 listopada 2007 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył skarżącemu karę łączną 15 lat pozbawienia wolności, którą odbywa do chwili obecnej.
Skarżący podniósł, iż wydany wobec niego wyrok skazujący zapadł jedynie w oparciu o wyjaśnienia głównego sprawcy R.N., który popełnił samobójstwo przed rozpoczęciem procesu. Zarówno obciążające skarżącego wyjaśnienia, które zostały złożone w toku postępowania przygotowawczego przez nieżyjącego współsprawcę, jak i inny materiał dowodowy miały wyłącznie charakter poszlakowy.
Skarżący sformułował w szczególności, zarzut naruszenia prawa do obrony w związku z brakiem możliwości przesłuchania R.N. na etapie postępowania sądowego. Ponadto w opinii Pana Brzuszczyńskiego sąd bezpodstawnie odmówił wiarygodności zeznań innych świadków obrony, wydając orzeczenie jedynie na podstawie zeznań świadków oskarżenia, które uznał za zgodne z wyjaśnieniami zmarłego współsprawcy.
Dokonując oceny niniejszej sprawy jako całości Trybunał podkreślił, iż nieobecność świadka musi być właściwie usprawiedliwiona, a w przypadku, gdy wyrok skazujący opiera się wyłącznie lub w decydującym stopniu na wyjaśnieniach złożonych przez osobę, której oskarżony nie miał możliwości zadawać pytań, czy to na etapie postępowania przygotowawczego, czy w trakcie procesu, wystąpić może takie ograniczenie prawa do obrony, które stoi w sprzeczności z gwarancjami wynikającymi z Artykułu 6 Konwencji.
Trybunał nie stwierdził zatem naruszenia Artykuł 6 ust. 1 w związku z Artykułem 6 ust. 3 lit. d Konwencji uznając, iż brak możliwości przesłuchania współpodejrzanego był okolicznością obiektywną, nie zaś decyzją władz. W ocenie Trybunału sądy krajowe przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób właściwy, a cały zgromadzony materiał został poddany szczegółowej analizie i zestawieniu z wyjaśnieniami złożonymi w postępowaniu przygotowawczym przez nieżyjącego współpodejrzanego. Trybunał uznał, iż obronie zapewniono także możliwość odniesienia się do całości zgromadzonego materiału dowodowego, przy czym linia obrony była niespójna.
Data wytworzenia: 23.09.2013
Data publikacji 23.09.2013 00:00 Data dodania: 23.09.2013 14:14
Data ostatniej modyfikacji: 25.09.2013 14:22
2013-09-25 02:22