Source: http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/wyrok;sn;izba;pracy;ubezpieczen;spolecznych;i;spraw;publicznych,ia,i,pk,253,04,6894,orzeczenie.html
Timestamp: 2015-10-04 16:59:56
Legal References Found: art. 435
 art. 444
 art. 445
 art. 444
 art. 362
 art. 362
 art. 322
 art. 291
 art. 442
 art. 117
 art. 5
 art. 362
 art. 435
 art. 415
 art. 444
 art. 363
 art. 362
 art. 442
 art. 117
 art. 362
 art. 5
 art. 435
 art. 362
 art. 5
 art. 442
 art. 117
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 362
 art. 444
 art. 39313

Document Content:
Wyrok SN > I PK 253/04 > Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych > Orzecznictwo S�du Najwy�szego > Prawo.Money.pl
Skuteczna windykacjaLeasing	Wyrok SN - I PK 253/04
Izba:Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych
Sygnatura:I PK 253/04
Opis:Orzecznictwo S�du Najwy�szego Zbi�r Urz�dowy Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych 2006/5-6/73
Data wydania:2005-06-22
Wyrok z dnia 22 czerwca 2005 r. I PK 253/04 Co do zasady nie ma podstaw do obni�enia nale�nego poszkodowanemu zado��uczynienia (art. 445 � 1 k.c.) o otrzymane z ubezpieczenia spo�ecznego jednorazowe odszkodowanie, je�eli zosta�o ono zu�yte na pokrycie koszt�w wynik�ych z uszkodzenia cia�a, co spowodowa�o zmniejszenie odszkodowania (art. 444 � 1 k.c.), obni�onego nast�pnie o kwot� odpowiadaj�c� stopniowi przyczynienia si� poszkodowanego do powstania szkody (art. 362 k.c.). Przewodnicz�cy SSN Maria Tyszel, S�dziowie SN: J�zef Iwulski (sprawoz-
dawca), Zbigniew Myszka. S�d Najwy�szy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2005 r. sprawy z pow�dztwa Rafa�a J. przeciwko Przedsi�biorstwu Handlowo-Us�ugowemu ,,A." w K. - Kazimierzowi S. o odszkodowanie z tytu�u wypadku przy pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku S�du Apelacyjnego w Krakowie z dnia 26 maja 2004 r. [...] u c h y l i � zaskar�ony wyrok i przekaza� spraw� S�dowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach post�powania kasa-
cyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 17 listopada 2003 r. [...] S�d Okr�gowy-S�d Pracy i Ubez-
piecze� Spo�ecznych w Kielcach zas�dzi� od Kazimierza S. prowadz�cego Przedsi�-
biorstwo Handlowo-Us�ugowe ,,A." w K. na rzecz Rafa�a J. kwot� 40.000 z� z ustawo-
wymi odsetkami od daty wyroku oraz kwot� 2.880 z� tytu�em zwrotu koszt�w procesu, oddalaj�c pow�dztwo w pozosta�ej cz�ci oraz pobieraj�c od pozwanego na rzecz Skarbu Pa�stwa kwot� 1.378,48 z� tytu�em zwrotu koszt�w s�dowych. S�d Okr�go-
wy ustali�, �e pow�d by� zatrudniony w przedsi�biorstwie pozwanego od dnia 27 pa�-
dziernika 1995 r. jako pomocnik pilarza w Zak�adzie Produkcji Drzewnej w K. przy produkcji palet. Z uwagi na brak specjalistycznego przygotowania zawodowego, po-
w�d pocz�tkowo wykonywa� prace proste, a po oko�o 14 dniach pracy by� przyuczany do obs�ugi wielopi�y jako osoba wykonuj�ca czynno�ci pomocnicze. W ramach tego przyuczania odby� przeszkolenie wst�pne, obejmuj�ce instrukta� og�lny i stanowi-
skowy. W dniu 12 grudnia 1995 r. pow�d pracowa� przy obs�udze wielopi�y posiada-
j�cej 10 pi� tarczowych, odbieraj�c deski z poci�tych klock�w. Urz�dzenie by�o sprawne i posiada�o elementy przewidywane w dokumentacji technicznej. Wskutek zatkania si� otworu instalacji odci�gowej trocin polecono pracownikom udro�nienie odci�gu. Wsp�pracownik powoda wy��czy� wielopi��, a pow�d, przy obracaj�cych si� si�� bezw�adno�ci pi�ach tarczowych, rozpocz�� usuwanie trocin, usi�uj�c wyci�gn�� lew� r�k� wi�kszy odpadek. Nast�pi�o w�wczas pochwycenie przez pi�y r�kawa jego kurtki, a w konsekwencji zmia�d�enie i odci�cie przedramienia lewej r�ki do wysoko-
�ci oko�o 5 cm, licz�c od stawu �okciowego. W szpitalu w P. wykonano zabieg opera-
cyjny opracowania kikuta przedramienia, a dalsze leczenie w Poradni Chirurgicznej, powik�ane stanem zapalnym, trwa�o jeszcze oko�o 2 miesi�cy. W wyniku doznanego urazu pow�d utraci� ca�kowicie czynno�� chwytn� lewej r�ki i mo�liwo�� wykonywa-
nia jakichkolwiek czynno�ci wymagaj�cych sprawno�ci obu r�k. Obecnie odczuwa sta�e b�le r�ki od barku. Zaopatrzony jest w prosty model protezy, zast�puj�cej uby-
tek anatomiczny, nieposiadaj�cej mo�liwo�ci chwytnych. Protez� najbardziej zbli�o-
n� do naturalnej r�ki jest proteza bioelektryczna, sk�adaj�ca si� z protezy przedra-
mienia i elektrouchwytu, kt�rej ceny kszta�tuj� si� od 35.800 z� do 57.700 z�, przy przyj�ciu przelicznika euro r�wnego 4,10 z�. Pow�d pobiera rent� z tytu�u trwa�ej nie-
zdolno�ci do pracy w zwi�zku z wypadkiem przy pracy w wysoko�ci 450 z� miesi�cz-
nie brutto, kt�ra stanowi jedyne �r�d�o jego utrzymania. Nie posiada maj�tku, jest kawalerem i zamieszkuje wraz z rodzicami. W pa�dzierniku 1996 r. wyp�acono mu jednorazowe odszkodowanie w kwocie 11.077 z� z tytu�u uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy okre�lonego na 55%. Pow�d uko�czy� szko�� podstawow� oraz kurs w zawodzie kucharza-garma�era, jednak nigdy w tym zawodzie nie pracowa�. Praca u pozwanego by�a jego pierwszym zatrudnieniem, a po wypadku nie podj�� ju� �adnej pracy. W dacie wypadku przedsi�biorstwo pozwa-
nego zajmowa�o si� produkcj� europalet, przewozem towarowymi samochodami ci�-
�arowymi oraz sprzeda�� samochod�w marki Daewoo i ich serwisem. Produkcja palet zosta�a w kr�tkim czasie zako�czona jako nieop�acalna, a sprzeda� samocho-
d�w w 2000 r. gwa�townie spad�a, co spowodowa�o, �e w ostatnich latach firma za-
ko�czy�a rok z niewielk� strat�. W 2003 r. na skutek redukcji zatrudnienia firma osi�ga minimalny doch�d, a nadto zaci�gn�a kredyt bankowy w granicach 4.200.000 z�, zabezpieczony na wszystkich nieruchomo�ciach pozwanego, zbli�o-
nych warto�ci� do udzielonego kredytu. S�d Okr�gowy uzna�, �e roszczenia powoda o zado��uczynienie i odszkodo-
wanie nie uleg�y trzyletniemu przedawnieniu, o kt�rym mowa wart. 442 � 1 k.c., bo-
wiem dat� powzi�cia przez niego wiadomo�ci o szkodzie by�a data wydania orze-
czenia z dnia 23 wrze�nia 1996 r., ustalaj�cego wysoko�� uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem. Ponadto cywilnoprawna odpowiedzialno�� pracodawcy za skutki wypadku ma charakter uzupe�niaj�cy, co oznacza, �e dochodzenie �wiad-
cze� uzupe�niaj�cych mo�e nast�pi� dopiero w�wczas, gdy �wiadczenia przewidzia-
ne ustaw� wypadkow� nie pokryj� w ca�o�ci szk�d wynik�ych z uszkodzenia cia�a lub rozstroju zdrowia, spowodowanych wypadkiem przy pracy. S�d Okr�gowy przyj��, �e odpowiedzialno�� pozwanego oparta jest na zasadzie ryzyka, o kt�rej mowa w art. 435 � 1 k.c. i nie wyst�pi�y przes�anki wy��czaj�ce t� odpowiedzialno��. W tej sytua-
cji roszczenie odszkodowawcze powoda ma oparcie w art. 444 � 1 k.c., a roszczenie o zado��uczynienie w art. 445 � 1 k.c. Podzielaj�c opini� bieg�ego z zakresu ortope-
dii, S�d pierwszej instancji uzna�, �e zaopatrzenie powoda, b�d�cego cz�owiekiem m�odym i potencjalnie czynnym zawodowo, w protez� bioelektryczn�, stanowi na-
prawienie szkody w rozumieniu art. 444 � 1 k.c. Dobranie odpowiedniej protezy, po-
��czone z d�ugotrwa�� i �mudn� rehabilitacj�, pozwoli powodowi na wykonywanie prostych czynno�ci, wymagaj�cych wsp�dzia�ania ko�czyn g�rnych. Uwzgl�dniaj�c kurs euro w dacie wyrokowania (4,60 z�), S�d Okr�gowy przyj��, �e podany przez Zak�ad Zaopatrzenia Ortopedycznego w P. koszt wykonania najta�szej protezy wy-
niesie oko�o 40.000 z�. Za usprawiedliwione uzna� r�wnie� S�d Okr�gowy ��danie zado��uczynienia (art. 445 � 1 k.c.). Powo�uj�c si� na opini� bieg�ego, S�d wskaza�, �e krzywda i cierpienia fizyczne doznane przez powoda wskutek wypadku nie mog� by� rozpatrywane w oderwaniu od cierpie� psychicznych, cz�sto przewy�szaj�cych swoj� uci��liwo�ci� cierpienia fizyczne. Pow�d w dacie wypadku by� m�odym, zdro-
wym cz�owiekiem, posiadaj�cym plany na przysz�o��, a w jednej chwili utraci� mo�li-
wo�� dalszego zarobkowania i zapewnienia bytu sobie oraz przysz�ej rodzinie, co narazi�o go na wieloletnie udr�ki psychiczne. Uraz spowodowa� ogromny b�l oraz konieczno�� d�ugotrwa�ego i bolesnego leczenia odniesionych ran, a pomimo up�ywu czasu, pow�d nadal odczuwa skutki ca�kowitego pozbawienia go funkcji jednej r�ki oraz dolegliwo�ci b�lowe, przede wszystkim fantomowe (b�le cz�ci cia�a, kt�rej nie ma), nie poddaj�ce si� skutecznemu leczeniu i znacznie obni�aj�ce komfort �ycia. Oceniaj�c cierpienia po urazie w skali od 0 do 10, bieg�y okre�lili je na 8 punkt�w, S�d Okr�gowy wskaza�, �e w �wietle art. 362 k.c. nie jest mo�liwe uwzgl�dnienie roszcze� powoda w pe�nej wysoko�ci, gdy� przyczyni� si� on do powstania szkody. Z opinii bieg�ego z zakresu bezpiecze�stwa i higieny pracy wynika bowiem, �e wyko-
nywanie przez powoda r�cznego oczyszczania wielopi�y z trocin i odpadk�w, pod-
czas ruchu pi� tarczowych, by�o zachowaniem lekkomy�lnym i nieostro�nym. Powi-
nien on bowiem przewidzie�, jakie skutki takiego zachowania mog� wyst�pi� i to nie-
zale�nie od tego, �e nie posiada� specjalistycznego przygotowania zawodowego. Dzia�anie powoda by�o bezpo�redni� przyczyn� wypadku, co powoduje, �e jego przyczynienie si� do powstania szkody nale�y oceni� jako znaczne. Nie wy��cza to jednak odpowiedzialno�ci pozwanego, bowiem nienale�yte wywi�zywanie si� przez niego z obowi�zku zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunk�w pracy by�o po�redni� przyczyn� wypadku. Bieg�y wskaza� na okoliczno�ci le��ce po stronie pra-
codawcy takie jak nieinteresowanie si� przez prze�o�onych stosowanym przez pra-
cownik�w sposobem udra�niania odci�gu trocin, brak szczeg�owej instrukcji obs�ugi wielopi�y okre�laj�cej zasady usuwania odpad�w, niedostateczne przygotowanie za-
wodowe powoda do wykonywania pracy zwi�zanej z obs�ug� wielopi�y, co wi��e si� z nieznajomo�ci� zasad bezpiecznej pracy oraz zagro�e� wyst�puj�cych przy obs�u-
dze obrabiarek do drewna oraz niewyposa�enie pracownik�w w odzie� robocz� do-
stosowan� do wykonywanej przez nich pracy, kt�ra bezwzgl�dnie powinna spe�nia� wymagania bezpiecze�stwa i higieny pracy. Oznacza to, �e pracodawca nie docho-
wa� nale�ytej staranno�ci w zakresie przygotowania kwalifikacyjnego oraz przestrze-
gania zasad bezpiecze�stwa pracy. S�d Okr�gowy stan�� na stanowisku, �e z art. 362 k.c. nie wynika automatyczne i proporcjonalne do przyczynienia si� poszkodo-
wanego zmniejszenie obowi�zku naprawienia szkody, a jedynie jej proporcjonalne zmniejszenie stosownie do okoliczno�ci. Te ostatnie przemawiaj� za znacznym obni-
�eniem nale�no�ci, tym bardziej, �e pow�d otrzyma� jednorazowe odszkodowanie przewidziane przez przepisy ustawy wypadkowej. Jednak�e bior�c pod uwag� wiek powoda i jego sytuacj� maj�tkow�, S�d Okr�gowy podzieli� pogl�d bieg�ego z za-
kresu ortopedii, �e jedynym sposobem przywr�cenia powodowi wzgl�dnie dobrej sprawno�ci, pozwalaj�cej na samoobs�ug� i mo�liwo�� zarobkowania, jest wyposa-
�enie go w wysokiej klasy protez� ko�czyny g�rnej. Zas�dzenie na rzecz powoda kwoty, kt�ra nie pozwoli na zakup takiej protezy mija si� z celem i - przy uwzgl�dnie-
niu sytuacji maj�tkowej pozwanego - k��ci si� z zasad� s�uszno�ci, co na podstawie art. 322 k.p.c. uzasadnia uwzgl�dnienie pow�dztwa do wysoko�ci 40.000 z�. Wyrokiem z dnia 26 maja 2004 r. [...] S�d Apelacyjny w Krakowie oddali� ape-
lacj� pozwanego. S�d uzna� za bezpodstawny zarzut naruszenia art. 291 k.p., bo-
wiem przedmiotem sprawy s� roszczenia odszkodowawcze maj�ce podstaw� w przepisach Kodeksu cywilnego o odpowiedzialno�ci z tytu�u czynu niedozwolonego. Stosownie do art. 442 � 1 zdanie pierwsze k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrz�dzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z up�ywem trzech lat od dnia, w kt�rym poszkodowany dowiedzia� si� o szkodzie i o osobie zobowi�zanej do jej naprawienia. Trafne jest stanowisko pozwanego, �e roszczenia powoda uleg�y przedawnieniu, bowiem ze wzgl�du na charakter urazu (odci�cie przedramienia) ju� w dacie zdarzenia (12 grudnia 1995 r.) pow�d posiada� �wiadomo�� co do powstania szkody oraz osoby zobowi�zanej do jej naprawienia. W my�l art. 117 � 2 k.c. po up�ywie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przys�uguje roszczenie, mo�e uchyli� si� od jego zaspokojenia, chyba �e zrzeka si� korzystania z zarzutu przedawnienia. Zdaniem S�du Apelacyjnego, uwzgl�dnienie zarzutu przedawnienia by�oby jednak�e sprzeczne z zasadami wsp�ycia spo�ecznego. Stosownie do art. 5 k.c. nie mo�na czyni� ze swego prawa u�ytku, kt�ry by�by sprzeczny ze spo�eczno-
gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami wsp�ycia spo�ecznego. Takie dzia�anie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uwa�ane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Klauzule uj�te w powo�anym przepisie s� og�lnymi normami spo�ecznymi, odnosz�cymi si� do wszystkich przypadk�w, gdy powo�ywa-
nie si� na prawo podmiotowe nie jest spo�ecznie aprobowane i w zwi�zku z tym nie korzysta z ochrony. S�d Apelacyjny mia� na uwadze, �e w dacie zdarzenia pow�d by� cz�owiekiem bardzo m�odym (mia� 22 lata), niewykszta�conym, a uraz doznany po nieca�ych dw�ch miesi�cach pierwszej pracy zarobkowej by� z pewno�ci� dla niego ogromnym wstrz�sem z uwagi na ci�ki charakter i praktyczne pozbawienie ko�czy-
ny g�rnej oraz mo�liwo�ci zarobkowania. Nadto w latach 1997-2000 pow�d odbywa� kar� pozbawienia wolno�ci i z tego ju� chocia�by wzgl�du mia� utrudnion� mo�liwo�� uzyskania stosownych porad prawnych i dochodzenia roszcze�. Wreszcie, wyst�pie-
nie z pozwem nast�pi�o po up�ywie niewiele ponad czterech miesi�cy od up�ywu przedawnienia, co w okoliczno�ciach sprawy jest stosunkowo niewielkim op�nie-
niem. S�d drugiej instancji uzna� za nieuzasadniony zarzut niewyja�nienia przez S�d pierwszej instancji wszystkich okoliczno�ci faktycznych istotnych dla rozstrzygni�cia sprawy. S�d Okr�gowy w uzasadnieniu wyroku stwierdzi�, �e bierze pod uwag� przy-
czynienie si� powoda do powstania szkody oraz uwzgl�dnia wyp�acone mu jednora-
zowe odszkodowanie w kwocie 11.077 z�. S�d uwzgl�dni� wi�c art. 362 k.c., zgodnie z kt�rym, je�eli poszkodowany przyczyni� si� do powstania szkody, to obowi�zek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczno�ci, a zw�aszcza do stopnia winy obu stron. Stopie� winy obu stron nie ma znaczenia, bo-
wiem odpowiedzialno�� pozwanego oparta jest na zasadzie ryzyka, o kt�rej mowa w art. 435 � 1 k.c., nie za� na zasadzie winy okre�lonej w art. 415 k.c. W przypadku oparcia odpowiedzialno�ci na podstawie ryzyka, do przyj�cia przyczynienia si� po-
szkodowanego do powstania szkody wystarcza obiektywna niew�a�ciwo�� jego za-
chowania, jednak�e nie bez znaczenia pozostaj� inne okoliczno�ci, takie jak zacho-
wanie si� sprawcy szkody oraz zasady s�uszno�ci. Nale�y przy tym mie� na uwadze, i� samo przyczynienie si� poszkodowanego nie przes�dza jeszcze o obowi�zku zmniejszenia �wiadcze� odszkodowawczych o okre�lony u�amek b�d� w okre�lonym procencie, lecz mo�e polega� r�wnie� na odliczeniu pewnej sumy lub pomini�ciu niekt�rych sk�adnik�w szeroko rozumianego roszczenia odszkodowawczego. Dlate-
go, zdaniem S�du Apelacyjnego, przy przyj�ciu znacznego przyczynienia si� powo-
da do powstania szkody oraz niecelowo�ci jej naprawienia w zakresie uniemo�liwia-
j�cym powodowi powr�t do normalnego �ycia, a przede wszystkim odzyskania mo�-
liwo�ci zarobkowania, zasadne jest uwzgl�dnienie ��dania odszkodowania (art. 444 � 1 k.c.), a oddalenie roszczenia w cz�ci dotycz�cej zado��uczynienia (art. 445 � 1 k.c.). Zgodnie z art. 444 � 1 k.c., w razie uszkodzenia cia�a lub wywo�ania rozstroju zdrowia, naprawienie szkody obejmuje wszystkie wynik�e z tego powodu koszty, przy czym na ��danie poszkodowanego zobowi�zany do naprawienia szkody powinien wy�o�y� z g�ry sum� potrzebn� na koszty leczenia, a je�eli poszkodowany sta� si� inwalid� (osob� niezdoln� do pracy), tak�e sum� potrzebn� na koszty przygotowania do innego zawodu. Tak� konstrukcj� zastosowa� w istocie S�d pierwszej instancji, akcentuj�c jednocze�nie, �e poziom cierpie� fizycznych i moralnych doznanych przez powoda i odczuwanych do dzi�, uzasadnia�by przyznanie wysokiej sumy tytu-
�em zado��uczynienia pieni�nego za doznan� krzywd� (art. 445 � 1 k.c.). S�d Okr�gowy dok�adnie wyliczy� wysoko�� koszt�w nabycia protezy bioelektrycznej, stosuj�c kurs euro z daty ustalenia odszkodowania stosownie do art. 363 � 2 k.c. Tak wyliczony koszt protezy wynosi 40.166 z�, nie za� 35.000 z�, jak zarzuca w apelacji pozwany. S�d drugiej instancji nie podzieli� pogl�du pozwanego, �e pow�d przyczyni� si� do powstania szkody w 90%. W tym zakresie S�d mia� na uwadze, �e w dacie wypadku pow�d by� bardzo m�odym i niedo�wiadczonym zawodowo cz�owiekiem, kt�rego pracodawca nale�ycie nie przeszkoli� oraz nie zapewni� bezpiecznych wa-
runk�w pracy. Powoda dopuszczono do pracy bez odzie�y roboczej, odpowiedniej przy obs�udze obrabiarki wielotarczowej do drewna, wymagaj�cej nadto stosunkowo cz�stego oczyszczania. W rezultacie pow�d wykonywa� czynno�ci we w�asnej kurtce, a uraz nast�pi� wskutek wci�gni�cia r�kawa tej kurtki przez pi�y tarczowe. Zdaniem S�du Apelacyjnego, okoliczno�ci te pozwalaj� na przyj�cie przyczynienia si� powoda do powstania szkody najwy�ej w 50%, co nie oznacza jednak, �e o taki procent powi-
nien ulec zmniejszeniu obowi�zek naprawienia szkody w rozumieniu art. 362 k.c., bowiem zmniejszenie odszkodowania nie nast�puje stosownie do stopnia przyczy-
nienia si�, lecz stosownie do okoliczno�ci. Kasacj� od tego wyroku w cz�ci zas�dzaj�cej kwot� powy�ej 10.000 z� wni�s� pozwany, kt�ry zarzuci� naruszenie: art. 442 � 1, art. 117, art. 362 oraz art. 5 k.c. W uzasadnieniu kasacji pozwany wywi�d�, �e nigdy nie kwestionowa� swojej od-
powiedzialno�ci wynikaj�cej z art. 435 k.c. Podnosi� jednak, �e pow�d w stopniu znacznym - ocenionym zdaniem pozwanego zbyt nisko przez S�d Apelacyjny - przy-
czyni� si� do powstania szkody. Przepis art. 362 k.c. nakazuje zmniejszenie odszko-
dowania, kt�rego zakres s�d ma ustali� stosownie do stopnia winy stron. W zaskar-
�onym wyroku S�d Apelacyjny nie uwzgl�dni� w odpowiednim stopniu przyczynienia si� poszkodowanego do powstania szkody ani nie wzi�� pod uwag� otrzymanego ju� przez poszkodowanego odszkodowania z ZUS. Nadto, pozwany skutecznie podni�s� zarzut przedawnienia roszczenia, co trafnie zauwa�y� S�d Apelacyjny, jednak odm�-
wi� mu donios�o�ci prawnej, wskazuj�c na jego sprzeczno�� z zasadami zawartymi w art. 5 k.c. S�d Apelacyjny nie wskaza� jednak �adnej konkretnej zasady, kt�ra zosta-
�aby naruszona przez skorzystanie przez uprawnionego z zarzutu przedawnienia. Nie wskaza� ponadto, jak pozwany czyni�c ze swego prawa u�ytek, nadu�y�by prawo podmiotowe. Pozwany uwa�a, �e zaskar�ony wyrok pozbawia go faktycznie mo�-
liwo�ci skorzystania z przys�uguj�cego mu prawa podmiotowego (zarzutu przedaw-
nienia). Pozwany podkre�li�, �e przez wzgl�d na zasady wsp�ycia spo�ecznego oraz ci�k� sytuacj� poszkodowanego, a tak�e maj�c na uwadze, i� ponosi cz�cio-
w� odpowiedzialno�� za wypadek przy pracy powoda, przekaza� ju� na jego rzecz kwot� 20.000 z�. S�d Najwy�szy zwa�y�, co nast�puje: S�d drugiej instancji z pewno�ci� nie naruszy� art. 442 � 1 i art. 117 k.c., gdy� przyj��, �e roszczenie powoda uleg�o przedawnieniu, zgodnie zreszt� z zarzutami pozwanego. Wbrew twierdzeniom pozwanego, S�d Apelacyjny wskaza� zasady wsp�ycia spo�ecznego, z kt�rymi sprzeczne jest podniesienie (skorzystanie) przez pozwanego zarzutu przedawnienia. S�d Apelacyjny mia� na uwadze, �e powo�anie si� na przedawnienie w okoliczno�ciach sprawy nie mo�e by� spo�ecznie aprobowa-
ne, gdy� w dacie zdarzenia pow�d by� cz�owiekiem bardzo m�odym (mia� 22 lata), niewykszta�conym, a uraz doznany po nieca�ych dw�ch miesi�cach pierwszej pracy zarobkowej by� z pewno�ci� dla niego ogromnym wstrz�sem z uwagi na ci�ki cha-
rakter i praktyczne pozbawienie ko�czyny g�rnej oraz mo�liwo�ci zarobkowania. S�d Apelacyjny powo�a� si� wi�c na zasad� sprawiedliwo�ci spo�ecznej, kt�ra jest nie tylko zasad� wsp�ycia spo�ecznego, ale te� zasad� ustrojow� (art. 2 Konstytucji RP). Trafnie pozwany podnosi, �e powo�anie si� na klauzule generalne okre�lone w art. 5 k.c. musi by� usprawiedliwione wyj�tkowymi okoliczno�ciami (por. wyrok z dnia 11 wrze�nia 1997 r., II UKN 230/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 406; wyrok z dnia 28 listopada 2000 r., II UKN 82/00, PiZS 2001 nr 7, s. 36). Ale te� S�d Apelacyjny wskaza� na takie wyj�tkowe okoliczno�ci. Odwo�a� si� do szczeg�lnie dotkliwych skutk�w zdarzenia, tak�e w sferze psychicznej powoda, co utrudnia�o mu, a w pew-
nym okresie wr�cz uniemo�liwia�o, dochodzenie roszcze� (por. wyrok z dnia 6 marca 1996 r., II PRN 3/96, OSNAPiUS 1996 nr 18, poz. 264; wyrok z dnia 17 marca 1998 r., II UKN 556/97, OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 183). Nadto, S�d Apelacyjny wskaza� na to, �e w latach 1997-2000 pow�d odbywa� kar� pozbawienia wolno�ci i z tego ju� chocia�by wzgl�du mia� utrudnion� mo�liwo�� uzyskania stosownych porad praw-
nych i dochodzenia roszcze� oraz �e wyst�pienie z pozwem nast�pi�o po up�ywie niewiele ponad czterech miesi�cy od up�ywu przedawnienia, co w okoliczno�ciach sprawy jest stosunkowo niewielkim op�nieniem (por. np. uzasadnienie wyroku z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 79). Rzeczywi�cie powo�anie si� na art. 5 k.c. nie mo�e prowadzi� do pozbawienia prawa podmiotowe-
go. Je�eliby jednak zasad� t� odnie�� wprost do prawa podmiotowego polegaj�cego na skorzystaniu z zarzutu przedawnienia - tak jak wywodzi pozwany - to w og�le nie by�oby mo�liwe nieuwzgl�dnienie zarzutu przedawnienia z powo�aniem si� na jego sprzeczno�� z zasadami wsp�ycia spo�ecznego. Pogl�d taki nie jest aprobowany w utrwalonym orzecznictwie, w kt�rym przyjmuje si� jednolicie, �e skorzystanie z za-
rzutu przedawnienia mo�e by� uznane za sprzeczne z zasadami wsp�ycia spo-
�ecznego - art. 5 k.c. (uchwa�a sk�adu siedmiu s�dzi�w z dnia 29 listopada 1996 r., II PZP 3/96, OSNAPiUS 1997 nr 14, poz. 249), przy czym powinno to nast�pi� w wy-
j�tkowych okoliczno�ciach po rozwa�eniu charakteru dochodzonego roszczenia, przyczyn op�nienia i jego nienadmierno�ci (por. uchwa�a z dnia 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNC 1993 nr 9, poz. 153 oraz wyroki z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 79; z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002 nr 3, poz. 32 i z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 204/01, LEX nr 78814). Z tych wzgl�d�w S�d Najwy�szy uznaje zarzut naruszenia art. 5 k.c. za niezasadny. Usprawiedliwion� podstaw� kasacji stanowi natomiast zarzut naruszenia art. 362 k.c., cho� z innym uzasadnieniem ni� prezentowane w kasacji. W rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z dochodzeniem roszcze� uzupe�niaj�cych z tytu�u wy-
padku przy pracy, przy czym pow�d dochodzi� odszkodowania (po ograniczeniu ��-
dania - w kwocie 40.000 z�) i zado��uczynienia (ostatecznie w kwocie 10.000 z�). S�d pierwszej instancji nie dokona� rozdzielenia tych roszcze�, mimo �e maj� one od-
mienn� podstaw� faktyczn� i prawn�. Zas�dzi� na rzecz powoda kwot� 40.000 z�, ale tak naprawd� to nie wyja�ni� jaka jej cz�� zosta�a zas�dzona z tytu�u odszkodowa-
nia, a jaka z tytu�u zado��uczynienia. S�d drugiej instancji oddali� apelacj� pozwane-
go, uznaj�c, �e ��danie zado��uczynienia jest bezzasadne, a odszkodowanie, po uwzgl�dnieniu wyp�aconego jednorazowego odszkodowania oraz stopnia przyczy-
nienia si� powoda, powinno wynosi� 40.000 z�. S�d drugiej instancji nie ingerowa� jednak w tre�� wyroku S�du pierwszej instancji, tak �e w dalszym ci�gu wynika z niego zas�dzenie jednej kwoty z tytu�u obu dochodzonych roszcze�. W tej sytuacji S�d Najwy�szy uznaje, �e zakres uprawomocnienia si� wyroku S�du pierwszej in-
stancji w cz�ci niezaskar�onej przez powoda dotyczy tylko oddalenia pow�dztwa ponad kwot� 40.000 z�, a nie wysoko�ci poszczeg�lnych roszcze�. Odnosi si� to te� do zakazu reformiationis in peius (art. 384 k.p.c.) wynikaj�cego z tego, �e wyroki S�-
d�w obu instancji zosta�y zaskar�one wy��cznie przez pozwanego. Oznacza to, �e obecnie nie jest mo�liwe zas�dzenie na rzecz powoda kwoty wy�szej ni� 40.000 z�, ale nie jest konieczne przyj�cie pogl�d�w S�du drugiej instancji o bezzasadno�ci ��dania zado��uczynienia i co do ustalenia wysoko�ci odszkodowania. W sprawie wyst�puje przypadek, w kt�rym ocena wysoko�ci dochodzonych roszcze� (odszkodowania i zado��uczynienia) wymaga uwzgl�dnienia wyp�aconego powodowi jednorazowego odszkodowania oraz stopnia jego przyczynienia si� do powstania szkody. S�d Najwy�szy nie uznaje za zasadny zarzutu, �e S�d Apelacyjny zbyt nisko oceni� stopie� przyczynienia si� powoda do powstania szkody na 50%. S�d drugiej instancji wskaza� szczeg�owo racjonalne przes�anki dokonania takiej oceny. Ocena stopnia przyczynienia si� poszkodowanego nale�y co do zasady do s�d�w pierwszej i drugiej instancji, a w post�powaniu kasacyjnym mo�e by� sku-
tecznie kwestionowana tylko w�wczas, gdy przy uwzgl�dnieniu wszystkich okolicz-
no�ci sprawy maj�cych wp�yw na wysoko�� odszkodowania (zado��uczynienia) by-
�oby ono niewsp�miernie nieodpowiednie jako ra��co wyg�rowane lub ra��co niskie (por. wyrok z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 213/97, OSNC 1998 nr 1, poz. 5; wyrok z dnia 28 wrze�nia 1972 r., II PR 248/72, Informator Prawniczy 1972 nr 12, poz. 9; wyrok z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 1971 nr 3, poz. 53; PiP 1972 nr 10, s. 170 z glos� K. Piaseckiego). S�d Najwy�szy nie stwierdza, aby taki przypadek mia� miejsce. Otrzymane przez poszkodowanego �wiadczenie odszkodowawcze z ubezpieczenia spo�ecznego (jednorazowe odszkodowanie) nale�y uwzgl�dnia� przy ocenie wysoko�ci �wiadcze� uzupe�niaj�cych, gdy� s�u�y ono pokryciu koszt�w i wy-
datk�w spowodowanych wypadkiem, a tak�e rekompensuje doznan� krzywd�. W pierwszej kolejno�ci jednorazowe odszkodowanie nale�y uwzgl�dni� przy ustaleniu wysoko�ci odszkodowania, gdy zosta�o ono przeznaczone na pokrycie koszt�w wy-
nik�ych z wypadku. Uwzgl�dnienie to mo�e by� sprowadzone do odliczenia otrzyma-
nego jednorazowego odszkodowania od wysoko�ci poniesionej szkody. Nale�y wi�c ustali� zgodnie z art. 444 � 1 zdanie pierwsze k.c., ,,wszelkie koszty wynik�e z uszko-
dzenia cia�a (rozstroju zdrowia)" i oceni�, w jakim zakresie zosta�y one zaspokojenie jednorazowym odszkodowaniem. Nast�pnie nale�y uwzgl�dni� stopie� przyczynienia si� poszkodowanego, obni�aj�c ,,stosownie do okoliczno�ci" (art. 362 k.c.) wysoko�� odszkodowania. Stosownie do okoliczno�ci, czyli w takim zakresie (procencie, u�amku), w jakim poszkodowany przyczyni� si� do powstania szkody. Taki spos�b ustalenia odszkodowania jest utrwalony w orzecznictwie S�du Najwy�szego. W szczeg�lno�ci w wyroku z dnia 7 czerwca 1976 r., IV CR 147/76 (OSNCP 1977 nr 5-
6, poz. 89; PiP 1978 nr 3, s. 178 z glos� A. Szpunara) S�d Najwy�szy przyj��, �e od-
szkodowanie nale�ne wed�ug prawa cywilnego oblicza si� - w sytuacji, gdy zosta�y wyp�acone �wiadczenia zwi�zane z wypadkiem przy pracy, poszkodowany za� przy-
czyni� si� do powstania szkody - w ten spos�b, �e obliczone wed�ug prawa cywilnego odszkodowanie zmniejsza si� o sumy wyp�acone na podstawie przepis�w o wypad-
kach przy pracy, a od kwoty w taki spos�b okre�lonej odejmuje si� kwot� odpowia-
daj�c� stopniowi przyczynienia si� poszkodowanego do powstania szkody (por. te� uchwa�� po��czonych Izb: Cywilnej oraz Pracy i Ubezpiecze� I Spo�ecznych S�du Najwy�szego z dnia 14 grudnia 1962 r., III PO 5/62, OSNCP 1964 nr 4, poz. 65 oraz wyrok z dnia 26 czerwca 1963 r., III PR 17/63, OSNCP 1964 nr 6, poz. 118). S�d pierwszej instancji nie dokona� oceny wysoko�ci odszkodowania w taki spos�b, a S�d drugiej instancji nieprawid�owo oceni� t� kwesti�. Opr�cz tego nale�a�o uwzgl�d-
ni�, �e pow�d w ramach odszkodowania dochodzi� tylko wyr�wnania koszt�w pole-
gaj�cych na nabyciu odpowiedniej protezy r�ki. W za�o�eniu tak skonstruowanego roszczenia i w jego podstawie faktycznej le�a�o twierdzenie, �e pow�d poni�s� r�w-
nie� inne koszty wynikaj�ce z wypadku (wydatki zwi�zane z leczeniem), na kt�re zu�ytkowa� wyp�acone mu odszkodowanie. Tych twierdze� S�dy nie zweryfikowa�y, a by�y one istotne, gdy� umniejszenie odszkodowania o otrzymane jednorazowe od-
szkodowanie powinno dotyczy� poniesionej szkody (wszelkich koszt�w), a nie jej cz�ci. Nadto, S�d Najwy�szy zauwa�a, �e ustalenie odszkodowania jako koszt�w zakupu najta�szej protezy nie prowadzi do wyr�wnania wszelkich koszt�w spowo-
dowanych wypadkiem. Przy ustaleniu tych koszt�w nale�y bowiem przyj�� koszt za-
kupu protezy odpowiedniej do usuni�cia w racjonalnych granicach skutk�w uszko-
dzenia cia�a. Otrzymane przez poszkodowanego �wiadczenie z ubezpieczenia spo-
�ecznego nale�y tak�e uwzgl�dnia� przy ocenie wysoko�ci zado��uczynienia (por. wyrok z dnia 27 sierpnia 1969 r., I PR 224/69, OSNCP 1970 nr 6, poz. 111). Nie ma jednak przes�anek do takiego uwzgl�dnienia, je�eli wyp�acone z ubezpieczenia spo-
�ecznego jednorazowe odszkodowanie zosta�o w ca�o�ci zu�ytkowane na pokrycie koszt�w wynik�ych z uszkodzenia cia�a (pokrycie szkody), a przez to w ca�o�ci uwzgl�dnione przy umniejszeniu nale�nego odszkodowania. W ka�dym razie, w ta-
kiej sytuacji otrzymanie jednorazowego odszkodowania powinno mie� bardzo nie-
wielki wp�yw na ocen� wysoko�ci "odpowiedniej sumy" nale�nej z tytu�u zado��uczy-
nienia. Wobec tego S�d Najwy�szy nie aprobuje pogl�du S�du Apelacyjnego, �e powodowi nie przys�ugiwa�o �wiadczenie z tego tytu�u. Z tych wzgl�d�w na podstawie art. 39313 � 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. ======================================== Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych - inne orzeczenia:
[IA] I PK 218/07 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego Zbi�r Urz�dowy Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych 2009/7-8/92
2008-02-04 [IA] I PK 197/07 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego Zbi�r Urz�dowy Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych 2009/5-6/65
2008-01-22 [IA] I PK 196/07 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego Zbi�r Urz�dowy Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych 2009/7-8/89
2008-01-29 [IA] I PK 195/07 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego Zbi�r Urz�dowy Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych 2009/7-8/90
2008-01-30 [IA] I PK 193/07 Wyrok SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego Zbi�r Urz�dowy Izba Pracy, Ubezpiecze� Spo�ecznych i Spraw Publicznych 2009/7-8/91
2008-02-04 Najnowsze wiadomo�ci
2015-10-04 14:54 Skandal w Volkswagenie to nie jednorazowa wpadka. Koncern oszukiwa� systematycznie
2015-10-04 12:56 Coca-Cola i McDonald's, dw�ch najwi�kszych sponsor�w FIFA, ��daj� odej�cia Blattera 2015-10-04 09:39 Kara za obraz� uczu� religijnych zgodna z konstytucj�? TK zbada przepis
Jednostka dominuj�ca
Kaucja bankowa