Source: http://sp8skarzysko.strefa.pl/zarzB1d,zwykB3y,300.html
Timestamp: 2014-11-26 12:22:08
Legal References Found: art. 98
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 2
 art. 2
 art. 18

Art. 37
 art.103
 art. 199
 art. 55
 art.54
 art.199
 art.199
 Art. 199
 art. 4
 art. 12
 art. 15
 art. 22
 art. 23
 art. 200
 Art. 23
 art. 36

Document Content:
Patrzysz na odpowiedzi znalezione dla zapytania: zarząd zwykły
Temat: Kupilem Lokal czy Legalnie
Sat, 12 Feb 2000 16:04:14 +0100, "luk" <lpa@poczta.onet.pl napisał(-a): dzialalnosc gosp.od sp.cywilnej reprezentowanej przez meza i zone zaplacilem kobiecie i ona zlozyla podpisy na faktorze Vat i na umowie ten gosciu nie i teraz domaga sie pieniedzy czy z punktu widzenia prawa ma ku temu podstawy. IMHO nie bo przyjęcie płatności za fakturę nie wykracza poza zwykły zarząd, a do tego nie jest potrzebna zgoda wszystkich wspólników.
Temat: kredyt i zastaw
Witam, mam pytanie dotyczace zdjecia zastawu. Moj ojciec kupowal samochod na kredyt. Na samochod zostal nalozony zastaw. Kredyt zostal splacony, ale ojciec niestety nie zdazyl przed smiercia zastawu zdjac (tzn. nie zostal zlozony w sadzie rejonowym wniosek o decyzje o zdjeciu zastawu). Czy my (tzn. spadkobiercy) mozemy po nadaniu spadku wniesc wniosek o zdjecie zastawu? Czy moze zrobic to dopiero wlasciciel samochodu (czyli osoba, ktorej samochod przypadnie po podziale majatku)? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam Po pierwsze ajlepiej by było gdyby wniosek złożył po prostu kredytodawca (bank). Jeżeli to się nie uda potrzebne będzie przynajmniej postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. W takim wypadku IMO każdy ze spadkobierców może złożyć wniosek gdyż jest to sprawa nie przekraczająca zwykłego zarządu. Do wniosku należy dołączyć oczywiście oświadczenie kredytodawcy iż wierzytelności już nie ma. Bronek Przejrzyj resztę postów
Dzieki wielkie:) | Witam, | mam pytanie dotyczace zdjecia zastawu. | Moj ojciec kupowal samochod na kredyt. Na samochod zostal nalozony zastaw. | Kredyt zostal splacony, ale ojciec niestety nie zdazyl przed smiercia | zastawu zdjac (tzn. nie zostal zlozony w sadzie rejonowym wniosek o decyzje | o zdjeciu zastawu). Czy my (tzn. spadkobiercy) mozemy po nadaniu spadku | wniesc wniosek o zdjecie zastawu? Czy moze zrobic to dopiero wlasciciel | samochodu (czyli osoba, ktorej samochod przypadnie po podziale majatku)? | Z gory dziekuje za odpowiedz. | Pozdrawiam Po pierwsze ajlepiej by było gdyby wniosek złożył po prostu kredytodawca (bank). Jeżeli to się nie uda potrzebne będzie przynajmniej postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. W takim wypadku IMO każdy ze spadkobierców może złożyć wniosek gdyż jest to sprawa nie przekraczająca zwykłego zarządu. Do wniosku należy dołączyć oczywiście oświadczenie kredytodawcy iż wierzytelności już nie ma. Bronek Przejrzyj resztę postów
Temat: Prokura a pe³nomocnictwo
Mrls wyskrobał(a): czy jest jakaś różnica pomiędzy ustanowieniem prokurenta a pełnomocnika upoważnionego do dokonywania czyności zwykłego zarządu i przekraczających zwykły zarząd w imieniu przedsiębiorstwa?? Prokurent ma generalnie szersze kompetencje niż pełnomocnik, inna jest forma ustanowienia. Przejrzyj resztę postów
czy jest jakaś różnica pomiędzy ustanowieniem prokurenta a pełnomocnika upoważnionego do dokonywania czyności zwykłego zarządu i przekraczających zwykły zarząd w imieniu przedsiębiorstwa?? Jest zasadnicza. Granice upoważnienia w przypadku pełnomocnictwa określa udzielający go a w przypadku prokury są one uregulowane ustawowo.Do czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebne jest udzielenie pełnomocnitwa szczególnego. Forma udzielenia może się różnić - w przypadku prokury zawsze pisemnie + obowiązek wpisu do KRS-u.Tak naprawdę to zależy po co jest ustanawiany pełnomocnik - czy do jakiejś jednorazowej czynności, konkretnej czy ma ogólnie reprezentować interesy przedsiębiorcy. Każda z tych dwóch instytucji ma wady i zalety, trudno tak ogólnie powiedzieć co lepsze. Polecam poczytac kodeks cywilny od art. 98 do 109. A tak na marginesie to chętnie służę pomocą, bo właśnie piszę z tego pracę mgr.... m. Przejrzyj resztę postów
Temat: Współwłasność mieszkania
| Witam Szanownych Grupowiczów, | Mam pytanie dotyczące kwestii współwłasności mieszkania - wpisu do książki | wieczystej. ROTFL! Książka to może być zażaleń... Oops, miałoby być Księga oczywiście | Czy dzięki temu zarówno ja jak i żona będzie mogła załatwiać sprawy urzędowe | związane z mieszkaniem (np. meldunkowe) czy też może będziemy musieli takie | sprawy załatwiać wspólnie? Nie. To są czynności zwykłego zarządu, które może wykonywać samodzielnie każdy ze współwłaścicieli. | Czy są jakieś różnice w załatwianiu takiego "wspólnego wpisu"? Nie ma, o ile oczywiście w akcie notarialnym figurujecie obdywoje jako nabywcy. OK, a przy samym akcie notarialnym są jakieś różnice (np. finansowe)? | Czy takie rozwiązanie ma jeszcze jakieś inne plusy bądź minusy? Zgoda współwłaścicieli na przekroczenie zwykłego zarządu (sprzedaż czy nawet najem). A jakie może to mieć znaczenie przy (nie daj Boże) rozwodzie? MariuCh Przejrzyj resztę postów
Temat: Jak sprzedać mieszkanie (spadek, współwłasność) gdy małoletnie dzieci
Piotr wrote: Witam, Mam następujący problem: Kilka lat temu kupiłem wraz z żoną (na akcie notarialnym są nasze oba nazwiska) mieszkanie od developera. Moja żona zmarła. Teraz mieszkam w tym mieszkaniu razem z dwójką małoletnich dzieci. W postępowaniu spadkowym sąd podzielił własność pozostałą po mojej żonie w częściach po 1/3 na mnie i każde z dzieci. Wobec tego teraz na mnie przypada 2/3 tego mieszkania (bo przedtem miałem prawo do 1/2), a na każde z dzieci po 1/6. Sąd podczas ogłaszania wyroku w sprawie spadkowej wspomniał coś, że jeśli będę chciał dokonać podział majątku, to będzie potrzebna zgoda sądu rodzinnego. Chciałbym teraz to mieszkanie sprzedać i kupić większe. Czy w takiej sytuacji muszę występować do sądu o zgodę? Nie mozesz sprzeda mieszkania, bo nie jest Twoje. Jeste sjedynie wspolwlascicielem imasz jak pisales wspoludzil w nieruchomosci wspolnej 2/3 i to mozesz sprzedac. Aby i dzieci mogly sprzedac potrzebnajest zgoda ich kuratora, bo przekracza to zakres zwyklego zarzadu. Pamietaj tez, ze uzyskana ze sprzedarzy kwota jest ICH dzieci majatkiem i iemozesz tego ot tak - zabrac... Boguslaw Przejrzyj resztę postów
Temat: Trudna sprawa rozwodowa
Użytkownik "Greg" Mam takie pytanie. W malzenstwie sie nie uklada. On ma kochanke, ale nie chce dac rozwodu. Ona nie jest w stanie tego udowodnic przed sadem. Sama splaca kredyt za mieszkanie, z ktorego on sie nie chce wyprowadzic. Dodatkowo on zaciaga dlugi. Co w takiej sytuacji moze zrobic ona? W pierwszej kolejnosci chodzi o zabezpieczenie sie przed jego zobowiazaniami finansowymi. Wiadomo, ze im szybciej tym lepiej w takiej sytuacji. W dalszej kolejnosci jego wyprowadzka i rozwod. Przy czym tak jak pisalem - na ugode nie ma co liczyc. Trudna to ona nie jest, raczej bardzo typowa. Opis jest bardzo lakoniczny. Trudno zrozumieć, stwierdzenie "Sama spłaca kredyt za mieszkanie, z którego on się nie chce wyprowadzić". To mieszkanie nie należy do wspólności majątkowej ? A kredyt nie był udzielony obojgu ? On zaciąga długi. Jakie ? Kredyty bankowe ? Czy wartość tych zaciąganych zobowiązań przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ? Odpowiadając w skrócie, przed rozwodem można żądać by Sąd zniósł wspólność majątkową. To zabezpieczy przed dalszymi długami. Pzdr. Marek Przejrzyj resztę postów
Marek w news:cbq0b3$1n8$1@atlantis.news.tpi.pl napisał(a): Trudna to ona nie jest, raczej bardzo typowa. Pewnie tak. Nie znam sie na tym, ale zastanawia mnie jak to wlasciwie wyglada w takiej sytuacji. Czy jedna ze stron ma krotko piszac przechlapane? To mieszkanie nie należy do wspólności majątkowej? Nalezy. A kredyt nie był udzielony obojgu? Obojgu. Tyle, ze wlasne konto oproznil. On zaciąga długi. Jakie ? Rozne. Czy wartość tych zaciąganych zobowiązań przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ? Nie. Odpowiadając w skrócie, przed rozwodem można żądać by Sąd zniósł wspólność majątkową. To zabezpieczy przed dalszymi długami. Tak tez myslalem. Ale zastanawia mnie jak to wyglada w praktyce. Na jakiej podstawie mozna to przyspieszyc. Ile moze to trwac? pozdrawiam Greg Przejrzyj resztę postów
Temat: czy współwłaściciel może zbyć sam?
Witam! Chciałabym sie upewnić w pewnej kwestii, mianowicie: w trakcie małżeństwa nabyty został samochód (stał się majątkiem wspólnym), po rozwodzie (bez sądowego podziału majątku) pozostał w użytkowaniu jednej ze stron, która po pewnym czasie go sprzedała (bez pisemnej zgody drugiej strony). czy słusznie sądzę, że naruszone zostały zapisy prawa mówiące o przekroczeniu sprawowania funkcji zwykłego zarządu współwłasnością i było to działanie niezgodne z obowiązującym prawem? podobno umowa taka jest nieważna - czy rzeczywiście? czy strona poszkodowana może jakoś dochodzić swoich praw? co dzieje się z tym kto kupił takie auto? czy kupił tylko udział jednego współwłaściciela? dziękuję za pomoc i zainteresowanie. m. Przejrzyj resztę postów
czy słusznie sądzę, że naruszone zostały zapisy prawa mówiące o przekroczeniu sprawowania funkcji zwykłego zarządu współwłasnością i było to działanie niezgodne z obowiązującym prawem? Sprzedaje zawsze ten ktory jest wpisany w dowodzie rejestracyjnym. Kiedys urzednik w UM mowil mi, ze kazde z malzonkow moze dowolnie kupowac i sprzedawac samochody bez zgody drugiego i ponoc jest chyba na to jakies orzeczenie SN ale nie potrafil mi na poczekaniu podac, jakie. Przejrzyj resztę postów
Temat: zamiana mieszkania w trakcie rozwodu
Witam Jeżeli mieszkanie to jest lokalem hipotecznym i stanowi twoją odrębną własność to możesz nim swobodnie dysponować bez zgody małżonki. Natomiast art. 24 KRO dotyczy majątku dorobkowego małżonków i w tym zakresie w sprawach przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest owszem zgoda obojga. Natomiast co do majątku odrębnego nie ma ona nic do powiedzenia. Pozdrawiam Paweł Puch prawnik doradca ds. nieruchomości Przejrzyj resztę postów
"Paweł" <pawelp@dami-rz.plwrote in message news:a0vkem$d74. Natomiast art. 24 KRO dotyczy majątku dorobkowego małżonków i w tym zakresie w sprawach przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest owszem zgoda obojga.. Pozdrawiam Paweł Puch prawnik doradca ds. nieruchomości Artykuł 24 KRO dotyczy majątku dorobkowego??? Polecam w takim razie lekturę komentarza do KRO - np. M. Sychowicza (praca zbiorowa) str. 108, pkt 4 do art. 24, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2000. Pozdro AR Przejrzyj resztę postów
Temat: Jak uniknac komornika???
Dnia Mon, 2 Aug 2004 22:28:46 +0200, Kaliope naskrobał(a): | -Mam pytanie czy moze komornik przejsc na moje dochody, jezeli tak to jak | moge tego uniknac (intercyza czy rozdzielnosc majatkowa cos pomoga) | Jeśli macie wspólnotę majątkową małżeńską (a widzę, że tak) - ma prawo zająć | Twoje dochody. Rozdzielność majątkowa nic nie pomoże, bo ureguluje stosunki | majątkowe na przyszłość, a sprawa dotyczy długów z okresu trwania wspólnoty | majątkowej. nie może dopóki sąd nie nada klauzuli na męża. albo jeśli żona zaciągnęla dług przekraczający zwykły zarząd bez zgody małzonka np. kredyt w banku, kiz Przejrzyj resztę postów
Dnia Mon, 2 Aug 2004 23:57:19 +0200, kizzi naskrobał(a): | nie może dopóki sąd nie nada klauzuli na męża. albo jeśli żona zaciągnęla dług przekraczający zwykły zarząd bez zgody małzonka np. kredyt w banku, nie ma znaczenia :) i tak sąd nada klauzule przy wspólności majątkowej. Przejrzyj resztę postów
Temat: LUDZIE POMOŻCIE!!!!!!!
poreba <dmi@polboks.comnapisał(a): "djmaro" <fal@poczta.fmniebacznie popelnil news:bh8qd8$q7r$1@taurus.webcorp.pl: | Bla bla bla... Dobry człowieku - weź sobie łyknij waleriany i | otwórz stragan - nie będziesz miał problemu ze sprzedażą | wysyłkową. | Dzieki za wyczerpujaca, pelna inwencji oraz zrozumienia | odpowiedz. Miałem się nie odzywać, ale... Wyobraź sobie sklepik internetowy sprzedający towar X. Na zdjęciu ładnie pokazano X. Klient kupuje, otwiera paczkę i znajduje wyrób X-podobny. Tenże X' nie jest wprawdzie "niezgodny" z opisem na stronie, jednak zdecydowanie odbiega od tego czego przeciętny klient oczekiwałby po towarze X. Nie ma przymusu zakupu? Ano nie ma. Nie ma tez przymusu sprzedaży. Można stragan z pietruszką. Wypozyczalnia? Zwrot obejmuje towar NIEUZYWANY. -- pozdro poreba art. 2 ust. 3 usatwy z 2 marca 2000r. Â W razie odstąpienia umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty. zwykły zarząd oznacza, że konsument może normalnie ekslpoatować rzecz, nie może jedynie przekraczać tych granic, pzdr marek radwański Przejrzyj resztę postów
Wiec sami widzicie, ze to nie jest takie proste...chyba pozostaje manipulacja dadami na faturach sprzedazy...czyli...wystawienie w dniu KUPNA...a dostarczenie towaru w 8 lub 9 dniu do klienta:) Pozdrawiam! art. 2 ust. 3 usatwy z 2 marca 2000r. W razie odstąpienia umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty. zwykły zarząd oznacza, że konsument może normalnie ekslpoatować rzecz, nie może jedynie przekraczać tych granic, pzdr marek radwański -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl - http://www.gazeta.pl/usenet/ Przejrzyj resztę postów
"Marek Radwański" <lid@NOSPAM.gazeta.plpopełnił 12 sie 2003 na pl.soc.prawo utwór news:bha37l$l6$1@inews.gazeta.pl: | Tenże X' nie jest wprawdzie "niezgodny" z opisem na stronie, | jednak zdecydowanie odbiega od tego czego przeciętny klient | oczekiwałby po towarze X. | ... | Zwrot obejmuje towar NIEUZYWANY. ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. ^^^^^^^^^ zwykły zarząd oznacza, że konsument może normalnie ekslpoatować rzecz, nie może jedynie przekraczać tych granic, Twierdzisz, że użytkowanie zakupionej rzeczy jest KONIECZNE?! Nie mnie gramatycznie rozgryzać powołany przez Ciebie przepis, (tu liczę na Ciebie ;) ) lecz czym innym rozpakowanie towaru w celu zaznajomienia się z nim "naocznie" (a nie tylko "ekranowo") a czym innym normalne użytkowanie np. noża, płyty CD-R. Chyba nie o to chodzi (BTW w.celowa?). Doszlibyśmy do absurdu: katalog sukien ślubnych i wieczne zwroty ;) Inaczej: czy nagranie na płytę CD-R przekracza zwykły zarzad? (wg Ciebie ZZ=normalne uzytkowanie) Wyjaśnij proszę. Przejrzyj resztę postów
istnieje coś takiego jak "zwykły zarząd majątkiem"- kiedy nie potrzeby zgody współmałżonka; zdaje się oblicza się to-to w pensjach zaciągającego zobowiązanie (przyjmuje sie chyba trzykroność). Firmy kredytowe maja w warunkach kredytów kwoty, do jakich taka osoba może zaciągnąć kredyt bez zgody współmałżonka. Kreska
| istnieje coś takiego jak "zwykły zarząd majątkiem"- kiedy nie potrzeby zgody | współmałżonka; zdaje się oblicza się to-to w pensjach zaciągającego | zobowiązanie (przyjmuje sie chyba trzykroność). Nie mówimy o wymogu zgody współmałżonka, tylko o tym kto odpowiada za już zaciągnięte (rozumiem że w ramach zwykłego zarządu) zobowiązanie. PS. Odpisuj za cytatem. AS YOU WISH wydaje mi się, że pytanie było: czy małżonek może... a zwykły zarząd byłby częscią (!- obok odpowiedzialności) odpowiedzi... Pozdro Kreska Przejrzyj resztę postów
Dzieki wszystkim za pomoc. Czyli: jeśli mąż zaciągnął w ciagu alkoholowym kredyty do 15000 bez zgody żony i teraz stracił prace to zona musi to wszystko spłacić , czy może sie bronic tym, ze dano mu kredyt bez jej zgody o wysokosci przekraczajacej (jak mniemam) zwykły zarząd majątkiem? I co zrobic by sie zabezpieczyc przed nastepnymi takimi niespodziankami. Pozdrowienia Magda M Przejrzyj resztę postów
to zalezy od wysokosci poszczegolnych kredytow (jako osobnych zoboiwązań). Jesli wysokosc "pojedynczego" nie przekracza zwykłego zarządu- to wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku odrębnego tego, kto zaciagnął plus z majatku wspólnego. Jeśli przekracza- tylko z majatku odrebnego tego, kto zaciagnął. Kreska Dzieki wszystkim za pomoc. Czyli: jeśli mąż zaciągnął w ciagu alkoholowym kredyty do 15000 bez zgody żony i teraz stracił prace to zona musi to wszystko spłacić , czy może sie bronic tym, ze dano mu kredyt bez jej zgody o wysokosci przekraczajacej (jak mniemam) zwykły zarząd majątkiem? I co zrobic by sie zabezpieczyc przed nastepnymi takimi niespodziankami. Pozdrowienia Magda M Przejrzyj resztę postów
Temat: Ostatnia emerytura a opiekun prawny?
Witam! Mam moze niecodzienne pytanie, ale mam nadzieje, ze bedziecie mi mogli | raczej codzienne i pytanie bardzo złożone nie sądze żeby ktoś do końca sie tu porwał na odp. odpowiedziec. Mianowicie, chodzi o to, czy prawny opiekun osoby zmarlej ma prawo do odebrania z ZUSu emerytury za podopiecznego za miesiac w ktorym nastapila smierc? Jest to dla mnie dosyc istotne. | W związku ze śmiercią podopiecznego niezwłocznie powinieneś zwrócić sądowi zaświadczenie dot. opieki ,które ci wydał sąd po ustanowieniu cie opiekunem.. | Sąd pouczył cię jakie masz obowiązki i , że w ważnych sprawach nie przekraczający zwykły zarząd majątkiem podopiecznego powinnieneś zwrócić sie do sądu o zgodę a nie do grupowiczów... | Kazdy podopieczny ma prowadzoną kartotekę Op i sukcesywną kontrol nad sprawowaną opieką... | Opiekun może sie zwrocić do sądu i sąd mu udzieli pewnej zgody sprawdzając zasadność wtedy prawdopodobnie Zus zrealizuje decyzje sądu ... | Opiekun może dysponować gotówką należąco do podopiecznego tylko za zgodą sądu ... Być może Zus ma swoje odrębne przepisy w tej kwestii... Opiekun może żądać zwrotu nakładu i wydatków związanych z opieką roszczenia takie przedawniają sie z upływem lat 3 od ustania opieki Sandra Przejrzyj resztę postów
On Mon, 14 May 2001, Gotfryd Smolik - listy dyskusyjne wrote: ...w końcu da się czy nie da się tak podarować, żeby obdarowany miał ograniczone prawo rozporządzania darowizną ? Darując mu udział w rzeczy, i tym samym ustanawiając współwłasność. Wtedy czynności przekraczające zwykły zarząd (np. sprzedaż) wymagać będą zgody wszystkich współwłaścicieli. Przejrzyj resztę postów
Temat: Mój mąż wpadł w pętlę kredytową
Mój mąż wpadł w pętlę kredytowąProszę się nie martwić .Banki nie są w stanie nic Pani zrobić . Ma pani
mieszkanie lokatorskie więc go nie zabiorą , co najwyżej zabiorą telewizor .
Umowy zostały podpisane niezgodnie z prawem , gdyż wymagana byłaby Pani zgoda
, gdyż taka czynność przekracza tzw. zarząd zwykły .
Temat: Ziobro awansuje zaufanych prokuratorów
To jest czyste k......twoTo jest tak jak w tym dowcipie i gwałconej przez zbójników gaździnie, co to pewną częścią ciała ruszała.
Ludzie na których na których ciąży podejrzenie o przyczynienie się miedzy innymi do śmierci Barbary Blidy jak Święczkowski, będą utrzymywani do śmierci (swojej) na koszt podatnika.
To jest skandal i to trzeba ustawowo zmienić. Od momentu ogłoszenia wyniku wyborów,rząd może tylko administrować
(zwykły zarząd)bez prawa jakichkolwiek nominacji
krisdar napisał: > To jest tak jak w tym dowcipie i gwałconej przez zbójników > gaździnie, co to pewną częścią ciała ruszała.
> > Ludzie na których na których ciąży podejrzenie o przyczynienie > się miedzy innymi do śmierci Barbary Blidy jak Święczkowski, > będą utrzymywani do śmierci (swojej) na koszt podatnika.
> To jest skandal i to trzeba ustawowo zmienić. Od momentu > ogłoszenia wyniku wyborów,rząd może tylko administrować
> (zwykły zarząd)bez prawa jakichkolwiek nominacji Barbara Blida popelnila samobojstwo ze strachu i zemsty wiedziala ze jej
poplecznicy wykorzystaja ten fakt, to bylo samobojstwo z premedytacja.
Temat: Sprzedaż auta po śmirci właściciela.
podrób podpisTo jest najmądrzejsza rada. Podrób podpis na umowie sprzedaży lub darowizny. Wprawdzie teoretycznie żona zmarłego mogłaby sprzedać samochód zarejestrowany na męża wykonując tzw. zwykły zarzad majątkiem, ale kupujący oraz ciemne pindy w urzedzie gminy/dzielnicy będą miały zastrzeżania (niesłuszne, ale przekonanie ich będzie niełatwe i wymagac będzie sporo nerwów). Oczywiście droga formalna (uzyskanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku) jest zgodna z prawem i możliwa, ale długotrwała. Jeżeli jesteś pewien, że nikt ze spadkobierców (przyrodnie rodzeństwo na przykład) nie bedzie miało pretensji - możesz podrobić podpis. Nikogo nie skrzywidzisz. Nawet zasranego budzetu zasranego państwa nie okradniesz, bo i tak bedzie trzeba zapłącić podatek od sprzedaży albo od darowizny (wylicz co się opłaca bardziej).
> Wprawdzie teoretycznie żona zmarłego mogłaby sprzedać samochód zarejestrowany
> na męża wykonując tzw. zwykły zarzad majątkiem, ale kupujący oraz ciemne pindy
> w urzedzie gminy/dzielnicy będą miały zastrzeżania (niesłuszne, ale przekonanie
> ich będzie niełatwe i wymagac będzie sporo nerwów). Nie obrażaj kogoś, kto ma rację. Żona owszem, może reprezentować męża:
"Art. 29. W razie przemijającej przeszkody, która dotyczy jednego z małżonków
pozostających we wspólnym pożyciu, drugi małżonek może za niego działać w
sprawach zwykłego zarządu, w szczególności może bez pełnomocnictwa pobierać
przypadające należności, chyba że sprzeciwia się temu małżonek, którego
przeszkoda dotyczy. Względem osób trzecich sprzeciw jest skuteczny, jeżeli był
im wiadomy."
ale po śmierci majątek staje się masą spadkową i wszelkie działania mogą być
podjęte dopiero po prawomocnym postanowieniu sądu stwierdzającym nabycie spadku.
> Przecież żona nie musi informować nabywcy, że mąż nie zyje. Wtedy nabywca
> kupuje samochód w dobrej wierze i to ewentualnie na żonie ciąży
> odpowiedzialnośćm za wprowadzenie w błąd nabywcy
Niestety - nabywca będzie w złej wierze. W dowodzie jest osoba A a w umowie
osoba B. I nieistotnym jest że jest ona jego żoną, bo niesprawdzone są pozostałe
przesłanki ("przemijająca" przeszkoda, zwykły zarząd - zależy jaki samochód itp...).
Więc słusznie na podstawie takiej umowy urząd nie zarejestruje pojazdu, gdyż
kupujący nie nabędzie jego własności ("nemo plus iuris ....." - nikt nie może
przenieść więcej praw aniżeli sam posiada).
Tak więc spadkobierca poprosi "nabywcę" o wydanie pojazdu i tamten będzie mu
musiał go oddać ....
Rozwiązania prawne są tylko pozornie trudniejsze od bezprawnych. Bezprawne
powodują kłopoty w przyszłości.
Temat: pamiętajcie o właścicielu kupowanego auta !
Sprzedaż jest czynnością przekraczającą "zwykły zarząd mieniem" i jako taka wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli, to oczywiste. Tytułem uzupełnienia Twoich informacji: współwłaścicielem jest także małżonek osoby wpisanej do DR jako właściciel (nie musi widnieć w DR), warto o tym pamiętać podpisując umowę. Pozdro
Temat: Współwłaściciel auta - dużo kłopotów ???
Kłopoty są (a w zasadzie powinny być, choć w polskim burdelu nigdy nic nie wiadomo) wyłącznie przy czynnościach przekraczających tzw. zwykły zarząd (np. zbycie, obciążenie, ale i ubezpieczenie). Do każdej czynności "zwykłej" jesteście uprawnieni jednakowo i nie wymagana jest zgoda drugiego. Dla "świętego spokoju" niech Ci współwłaściciel napisze pełnomocnictwo do rozporządzania rzeczą, a wtedy masz 100% praw.
do ius,aco to jest "zwykły zarząd majątkiem wspólnym" ?
no tak , choć sama kupię , będzie to majątek wspólny... czyli jak się nie obrócić - plecy zawsze z tyłu , z tym że mąż też wziął kredyt bez mojego poręczenia (ma znajomości w banku)
Temat: podpisanie umowy u dewelopera
nie do końca, nabycie nieruchomości zostało zaliczony do czynności do których
potrzebna jest zgoda współmałżonka, zatem musi on być obecny przy umowie lub też
złożyć wcześniej oświadczenie w którym wyrazi zgodę na dokonanie czynności
przekraczając zwykły zarząd majątkiem polegającej na podisaniu przedwstępnej
umowy sprzedaży lub też musi tą umowę później potwierdzić. Forma oświadczeń
będzie zależała od formy umowy.
Temat: obiad sąsiadów w moim mieszkaniu :/
> Gość portalu: Anita napisał(a):
> A co zrobić, jeśli w naszym pionie wentylacjyjnym jest odwrotny ciąg, co > zostało stwierdzone przez kominiarzy, a wspólnota nie zgadza się na naprawę tej
> > wentylacji ze wspólnej kasy. Czy można ich postraszyć nadzorem budowlanym, czy > cos w tym rodzaju?
naprawa tego to wydatek ok 120zł
trzeba do tego przekonac wspólnotę - zarząd
- zaopatrzyć się w odpis opini kominiarskiej z zaleceniem naprawy i jej trybu
-złożyć stosowne pismo do administratora lub zarządcy o podjącie starań z ich strony a celu naprawy stanu rzeczy
- administrator lub zarzadca ma obowiązek działań w swoim zakresie bez zbędnych uchwał wspólnoty w trybie zarządu zwykłego do usuwania zagrożeń zdrowia lub życia
- w przypadku zaniechania polegającego na odmowie, braku zaineresowania sprawa,
przedłużającym sie okresem czasu w załatwieniu sprawy odwołac sie do lokalnego nadzoru budowlanego na działania zarządu w związku z niewywiązywaniem się względem zasad Prawo budowlane .
Temat: zmiana rozkładu pomieszczeń a zgoda wspólnoty
zmiana rozkładu pomieszczeń a zgoda wspólnotyWitam, zamierzam zrobić przebudowę mieszkania (w budynku wielorodzinnym). Chcę
zmienić trochę układ pomieszczeń i przenieść kuchnię do innego pomieszczenia.
Przebudowa nie wymaga żadnych prac konstrukcyjnych, wyłącznie postawienia
lekkich ścian działowych i małe zmiany instalacji wod-kan i elektr. (kuchenka
będzie elektr.) prawie wyłącznie w obrębie mieszkania. Na co dokładnie
potrzebuję zgody wspólnoty w tym przypadku?
Mój zarządca twierdzi, że wyłącznie na roboty naruszające części wspólne. A
tych będzie niewiele - i na nie zamierzam uzyskać zgodę wspólnoty.
Natomiast znajomi architekci twierdzą, że Wydz. Arch. i Bud. Urzędu Miejskiego
we Wrocławiu (tutaj mieszkam) wymaga ogólnej zgody wspólnoty na przebudowę, w
tym na zmianę rozkładu pomieszczeń. Podobno urzędnicy asekuracyjnie żądają
"poszerzonej" zgody.
W ustawie o własności lokali znalazłem dwa punkty, które mówią o zgodzie
wspólnoty na
1. przebudowę lub nadbudowę części wspólnej
2. zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej
(jako przekraczające zwykły zarząd).
Nie ma tam nic o przebudowie lub zmianie przeznaczenia pomieszczeń w
samodzielnym lokalu mieszkalnym.
Czy ktoś ma doświadczenia w tym temacie? W szczególności, czy istnieje jakiś
ogólny przepis, który pozwalałby urzędnikom zażądać ode mnie zgody wspólnoty
na zmianę rozkładu pomieszczeń?
Temat: Jak tam Edbud - na Gocławiu - działają już
<jantarbis> no właśnie, głównie majstruja przy umowach, aktach notarialnych, wymuszają "powierzenie" im tzw. zarządu zwykłego na okres trzech lat itd. w sumie, sami ustalają sobie ceny za tzw. zarządzanie itd.itp., sprowadzają nabywców - właścicieli do roli "lokatorów w ich własnym domu", pod zarządem Edbud'u itd. itp. Chcesz wiedzieć więcej to przeczytaj na tym forum, trzy części wątku: <W "objęciach deweloperów" - pora się opamiętać>.
Moim zdaniem, w wyniku tych wszystkich w/w "zabiegów, do ceny jednego metra kw. mieszkania możecie, dość spokojnie, "dorzucić" jeszcze około 1000 zł.
Nie udzielałem się jeszcze na forum,ale teraz uznałem,że czas najwyższy.
Co prawda nie wiem jakie oświadczenie podpisaliście,ale domniemywam,że coś takiego: ...powierzam zarząd firmie X.Jeśli tak to udzieliliście tzw.pełnomocnictwa ogólnego do podejmowania czynności zwykłego zarządu.Żeby upoważnić pełnomocnika(zarządcę) do czynności przekraczających zwykły zarząd trzeba podjąć uchwałę o upoważnieniu zarządcy do konkretnej(!) czynności przekr.zw.zarz.w formie przewidzianej prawem.
Trzeba powiedzieć,że chyba każdy w akcie notarialnym upoważnił firmę BMS do"tymczasowego" zarządu.Inna sprawa jak interpretować słowo "tymczasowo"???.
Moim zdaniem to oświadczenie na zebraniu miało sprecyzować termin zarządu przez firmę BMS,ale moim zdaniem jest to prawnie nieskuteczne(nieważne),gdyż ustawa o własności lokali wymaga formy aktu notarialnego do wyboru zarządcy.Jak wymaga do wyboru to tym bardziej do jego zmiany( tu sprecyzowania).
w każdym razie za pomocą uchwały wspólnoty można w każdej chwili odwołać lub zawiesić zarząd.
Jeśli chodzi o zwołanie wspólnoty to 1)może(nie musi) to zrobić zarząd 2)musi(!) to zrobić zarząd na wniosek właścicieli lokali dysponujących min.1/10 udziałów w nieruchomości wspólnej.
3)dodatkowo obowiązkiem zarządu jest zwołanie zebrania min.raz na rok najpóżniej w pierwszym kwartale każdego roku.
Mam nadzieje,że coś niecoś pomogłem.Polecam przestudiowanie ustawy o własności lokali(szczególnie rozdziału IV).
Problem w tym, ze my to wszystko robimy. Dzwonimy i do Adm. i do ochrony i na Policje, piszemy pisma do zarzadu. Tutaj wystarczy tylko aby nasz kochany zarzad okreslil godziny, w ktorych lokal taki moze byc otwarty. Kontaktowlismy sie w tej sprawie z urzedem dzielnicy i uzyskalismy info, ze wladze dzielnicy podjely uchwale zgodnie z ktora to zarzadca nieruchomosci okresla godziny otwarcia danego lokalu, ktory zajduje sie w zarzadzanym przez niego budynku. To zarzadca powinien takze kontaktowac sie ze straza miejsca lub policja, gdy uzytkownik nie stosuje sie do jego zalecen. Sorry, ale mam wrazenie, ze mieszkamy w jakims slamsie, na takim bowiem poziomie sa i prowadzacy lokal i organizowane przez nich imprezy i brak reakcji ze strony WP Development. Jezeli natomist chcemy pozbyc sie takiego lokaliku, to potrzebna jest uchwala Wspolnoty, bo jest to czynnosc przekraczajaca zwykly zarzad. Wspolnota sie nie zebrala i nie podjela zadnej uchwaly......Pani administrator twierdzi, ze WP ma nadal ponad 50% wlasnosci, bo ludzie nie podpisuja aktow. No i kolo sie zamyka to WP powinien dazyc do podjecia stosownej uchwaly lub inaczej zalatwic sprawe.
Temat: Wspólnota na Orzyckiej
Gość portalu: d napisał(a): > Szkoda tylko,ze uchwalono statut,w ktorym zarzad czy zarzadca wspolnoty moze > zaciagac zobowiazania bez limitu.. Jesli tak sie stanie - bedziemy splacali > wszyscy.
Ludzie, co wy piszecie???
Czy rowniez daliscie zarzadcy wolna reke do sprzedazy Waszych mieszkan?
Bo jedno i drugie ma podobny ciezar gatunkowy.
Ponadto - zaciagniecie znacznego zobowiazania finansowego kwalifikuje sie pod zlamanie ustawy o wlasnosci lokali, stanowi bowiem czynnosc przekraczajaca zwykly zarzad. Chyba ze statut zostal przyjety z udzialem notariusza. Czy bylo tak w istocie?
Temat: EDBUD w Warszawie
Gwarancja jest roczna, natomiast tzw. rekojmia jest trzyletnia i obejmuje jedynie zasadnicze elementy konstrukcji budynku!
Napisze ci cos co nie jest tajemnica, ze kiedy tacy "rozproszeni" inwestorzy jak Ty, wplacaja pieniadze (za przyslowiowa "dziure w ziemi") to Wasza kontrola nad tym przedsiewzieciem sie praktycznie konczy!! Bo deweloper zalatwia projekt i pozwolenie na budowe (to normalne), jest jednoczesnie wykonawca, jego pracownik jest inspektorem nadzoru budowy, nastepnie wymusi na was (juz na etapie umowy i nastepnie aktu notarialnego, spisywanego u notariusza wybranego przez dewelopera) zlecenie mu 3 letniego zarzadu zwyklego (przeczytaj Ustawe o Wlasnosci Lokali Dz. U. 80, poz. 903 - co to oznacza) wasza wspolnota, a wiec jego ludzie (zarzadcy) beda od jego inspektora odbierali np; tzw. czesc wspolna nieruchomosci i egzekwowali usuwanie wad i usterek. Podpisza nawet "przyjacielski" protokol odbioru. deweloper wyznaczy sobie arbitralnie tzw. stawke za to zarzadanie.
Jesli teraz chcesz lub musisz podpisac umowe, to zadaj do wgladu i zabezpiecz dla siebie, najwazniejsze dane z projektu calego osiedla (a nie tylko twojego domku)tj. projektu w oparciu o ktory, wladze budowlane udzielily deweloperowi zezwolenia na budowe; ten projekt stanowi czesc integralna twojej umowy kupna!
No właśnie - czyli jest tak, jak myślałam i jak pisałam miesiąc temu. Odrębne uchwały wymagane są tylko dla czynności (czytaj: wydatków w tym przypadków) przekraczających zakres zwykłego zarządu).
Jednak cały czas uważam, że gdzieś dokładnie określa się "zwykły zarząd: również dla progów kwotowych.
jesli przez "Jednak cały czas uważam, że gdzieś dokładnie określa się "zwykły zarząd: > również dla progów kwotowych." masz na myśli to, że gdzieś napisano "wydatek do 50 zł to jest czynność zwykłego zarządu, a wydatek powyżej 50 zł uważa się za czynność przekraczającą zwykły zarząd" - to nie, nigdzie nie jest to określone i próźno szukać. To banał co napiszę, ale klauzula "zwykłego zarządu" jest klauzulą o charakterze generalnym. Aby stwierdzić, czy dana czynność zawiera się w pojęciu "zwykłego zarządu" należy ocenić ją na podstawie wszystkich okoliczności sprawy. Posługując się przykładami - dla jednej spółki zawarcie umowy najmu lokalu użytkowego może być czynnnością zwykłego zarządu, dla innej jest to czynność przekraczająca taki zwykły zarząd, wymagająca uchwały zgromadzenia wspólników. Jak to jest w przypadku wspólnot, nigdy tego nie badałam, to dla mnie póki co zupełnie magiczna dziedzina prawa. Jak tak was czytam, to przychodzi mi do głowy, że chyba będzie trzeba się w nią wdrożyć znacznie szybciej niż sądziłam...
Gość portalu: elly lilly napisał(a): > jesli przez "Jednak cały czas uważam, że gdzieś dokładnie określa się "zwykły > zarząd: > > również dla progów kwotowych." masz na myśli to, że gdzieś napisano "wyda
> tek > do 50 zł to jest czynność zwykłego zarządu, a wydatek powyżej 50 zł uważa się > za czynność przekraczającą zwykły zarząd" - to nie, nigdzie nie jest to > określone i próźno szukać. Nie do końca masz rację. W wielu wspólnotach (w tym tej, gdzie mieszkałam i również tej, gdzie mieszkają moi rodzice) jest to określone w odrębnych dokumentach, nie wymaganych bezpośrednio przez w/w ustawę. W tych wspólnotach o których mówię jest to zorganizowane poprzez uchwalone procedury budżetowe w których jest napisane, że Administracja/Zarząd może podejmować decyzję o dysponowaniu funduszem remontowym w zakresie czynności zwykłego zarządu przy czym niezależnie od tego uchwała jest wymagana dla wszystkich wydatków powyżej XPLN (są dwa osobne zapisy dla wydatków Admin, które musi konsultować z Zarządem i dla Zarządu, który potrzebuje na zgodę uchwały). W drugiej wspólnocie jest identycznie z tym, że to już nie jest procedura tylko uchwała wspólnoty dot. pełnomocnictwa w sprawie wydatkowania z funduszu remontowego.
Natomiast zgodzę się z przypuszczeniem, że w przypadku naszej wspólnoty pewnie można próżno szukać takiego dokumentu. Aczkolwiek nie sprawdzałam, więc nie wiem.
Temat: wspólnota mieszkaniowa a TV kablowa
Gość portalu: Mar napisał(a): > Czy współnota mieszkaniowa może narzucić mieszkańcom, że w budynku będzie > działał ten a nie inny operator kablówki?
> > Czy mieszkaniec mający umowę z danym operatorem może jakość zmusić wspólnotę, > żeby zgodziła się na przeprowadzenie instalacji do danego mieszkania?
Moim zdaniem, wybór operatora dla wspólnoty mieszkaniowej jest czynnością przekraczająca zwykły zarząd i powinna w tej sprawie zostać podjęta uchwała
przez właścicieli lokali, jeżeli sposób zarządu nie został inaczej określony na podstawie art. 18 ustawy o własności lokali.
Temat: Zarzad
ZarzadJakie przepisy reguluja zasady wspolpracy czlonkow zarzadu wspolnoty? Jestem czlonkiem zarzadu, ktory sklada sie z 4 osob. Przewodniczacym jest energiczny emeryt, ktory ma duzo pomyslow i realizuje je z reguly sam (za pisemna zgoda jeszcze jednego czlonka). Sa to prace nie wykraczajace poza zwykly zarzad np: posadzenie kilkunastu krzewow, ale denerwuje mnie to, ze nie jestem informowany o zadnych pismach, ktore sa skladane na rece administratora.
W jakim zakresie administrator powinien informowac czlonkow zarzadu o sprawach zwiazanych z nieruchomoscia?
Temat: Zakup mieszkania od wspólnoty mieszkaniowej
Ciekawa sprawaNapisz proszę w jakiej formie wpisano do KW mieszkania właściciela - czy jest to wspólnota mieszkaniowa jako całość czy też są to właściciele wszystkich lokali w danym budynku jako współwłaściciele. Jeżeli jest to pierwszy wariant - reprezentacją właściciela lokalu jest zarząd wspólnoty. Jeżeli wariant drugi - reprezentować w sprzedaży mieszkania wspólnotę muszą wszyscy współwłaściciele lokalu - zgodnie z KC - bo jest to czynność przekraczająca zwykły zarząd.
Wspólnota mieszkaniowa może nabywac prawa i zaciągać zobowiązania
w imieniu właścicieli lokali. Do czynności przekraczających zwykły zarząd w dużej wspólnocie jest potrzebna w zasadzie zgoda większości właścicieli lokali.
Zbycie prawa własności do nieruchomości nie jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd.
Moim zdaniem zbycie prawa współwłasności do nieruchomosci lokalowej może odbyć się za zgodą wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości w formie aktu notarialnego.
Temat: MĄŻ WZIĄŁ POŻYCZKĘ BEZ MOJEJ ZGODY !
Cześć, co do zasady ważność umowy przekraczającej zakres zwyklego zarządu majątkiem wspólnym uzależniona jest od zgody drugiego małżonka. To zasada. Natomiast problemem jest ustalenie co jest czynnością zwykłego zarządu (wtedy zgoda nie jest potrzebna) a co czynnością przekraczająca zwykły zarząd. Ustalenie zaś tego zależy od konkretnej sytuacji konkretnego małżeństwa (tu nie ma żadnych reguł), czyli najprościej mówiąc zależy od statusu materialnego tego małżeństwa. Są małżeństwa gdzie zobowiązanie o wartości 10.000,-zł może być już czynnością przekraczającą zwykły zarząd, a są i takie gdzie kwoty znacznie wyższe za taką nie zostaną uznane. Reasumując: trzeba zanalizować sytuację tego danego małżeństwa. Jeśli założyć, że jego dochody jak i status materialny są na poziomie zupełnie przeciętnym dla naszego kraju to kwota pożyczki jest wysoka i ta czynność będzie uznana za czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu, a jeśli tak to dla jej ważności wymagana jest zgoda drugiego małżonka. Rozumiesz mój tok rozumowania? Wierząc, że tak pozdrawiam Cię serdecznie. B.
Temat: Jak się odnaleźć we wspólnocie
Jak się odnaleźć we wspólnocieMam pytanie do autora artykułu: dewloper wpisał do umów kupna lokalu klauzulę, że będzie on zarządzał nieruchomością przez co najmniej trzy lata. Nabywcy mieszkań,pod pewnym rygorem (terminy, lokalizacja itd.) takie umowy podpisali. Teraz w aktach notarialnych "przewłaszczenia" znajdyje się zapis, że kupujący powierza tzw. zarząd zwykły nieruchomości deweloperowi na okres trzech lat, a wcześniejsze odstąpienie od tego postanowienia może mieć miejsce wyłącznie za zgodą dewelopera. Jednocześnie stwierdza się w tym akcie, że wynagrodzenie Zarządu wynosić będzie 0,75 zł za metr użytkowy powierzchni itd itp. Mowi się przy tym, że jest to zgodne z treścią pierwszego podpisanego aktu notarialnego, bo wszystkie następne muszą taką samą klauzulę zawierać!? Wracam do mojego pytania: czy jest to zgodne z obowiązujacym prawem i przepisami? jeśli tak, to jakim prawem ten pierwszy decyduje za pozostałych w wyborze zarządu, kosztów itd. itp.
Co do zasady, że sposób zarządu ustalony w pierwszym akcie jest wiążący - jest to zgodne z prawem (swoją drogą poczytaj to prawo - ustawa o własności lokali - www.sejm.gov.pl/prawo). Co do tego zakazu bez zgody developera - imho nie jest to zgodne z prawem, tzn. nie jest wiążące, ale można z tym dyskutować. Aby zmienić zarządcę musicie podjąć stosowną uchwałę mając więcej niż 50% udziałów w nier. wspólnej. Ale po co tak:
powierzyliście zarząd zwykły, zatem to i tak Wy ustalacie jego wynagrodzenie. Ustalcie na 0,01 grosz....sam zrezygnuje...
W razie dalszych pytań napisz do mnie na mpuchatek-małpa-tlen.pl
Temat: Brak podpisu na umowie jednego właściciela ...
Śmiem twierdzić, że sprzedaż mieszkania i każda czynność prawna prowadząca do
jego sprzedaży to nie jest zwykły zarząd...Jeśli brak jest podpisu współmałżonka
to umowa niby jest zawarta, ale nie wywiera skutków. Jej ważność zależy bowiem
od potwierdzenia umowy przez drugiego współmałżonka, ale... brak w prawie
wyznaczonego okresu na potwierdzenie/albo nie takiej czynności. Jednym słowem
współmałżonek, który się nie podpisał pod umową może całymi latami odmawiać
zgody (czyli swojego podpisu), a nowi nabywcy będą mieć duże problemy z
dokonaniem wpisu własności w KW - ale współmałżonka, który sprzedał, nie bardzo
mogą się czepiać...
Art. 37 KRO jest nowością i jak zwykle to bywa - ustawodawca chciał dobrze, a
wyszło, jak wyszło...
Co do meritum - oczywiście, zgadzamy się, że to wielkie świństwo itd...
Temat: Kupno mieszkania niepełnoletniemu?
nie piszcie głupotCzłowiek od chwili poczęcia nabywa zdolności do czynności cywilno-prawnych.
Do 18 roku życia człowiek jest reprezentowany przez opiekunów ustawowych lub prawnych, przy czym kodeks rodzinny i opiekunczy stanowi, czy czynność przekracza zwykły zarząd, czy nie. Sprzedaż lokalu lub nieruchomości, którego tytuł własności przysługuje niepełnoletniemu wymaga zgody sądu, ponieważ rozporządzenie takim prawem majątkowym przekracza zwykły zarząd. Nabycie nie wymaga takowej zgody.
Przepisy ustawy ordynacja podatkowa oraz ustawy podatek dochodowy od osób fizycznych nie mają zastosowania.
Zastosowanie mogą mieć przepisy ustawy podatek od spadków i darowizn.
Temat: Do pośredników: kaucja ofertowa
Jeżeli chodzi o fakturę to taka sytuacja nie powinna wystąpić i jest godna napiętnowania. Jeżeli chodzi o blokadę, bo zapewne o to chodzi to agencja działała prawidłowo. Procedura tego typu stosowana jest w większości biur. Zasada jest prosta potencjalny nabywca ogląda nieruchomość. Jeżeli po prezentacji klient dochodzi do wniosku,że pokazana nieruchomość go interesuje ma dwie możliwości:
1 wpłacić blokadę, której wpłata powoduje wycofanie oferty z dalszego oferowania innym klientom.
2 nie wpłacać blokady ryzykując,że nieruchomość może zostać zbyta innemu klientowi.
Zasada ta jest tak klarowna,że by ją zrozumieć nie trzeba być absolwentem renomowanej uczelni.
W płacenie kwoty 4000 zł. Nie jest przekroczeniem zarządu zwykłego . Pani mąż mógł wiec podpisać taki dokument samodzielnie.
Temat: darowizna mieszkania maloletniemu
Wystepuje sie do sadu rodzinnego o wyrazenie zgody na czynnosc przekraczajaca zakres zwyklego zarzadu majatkiem dziecka. Nie ma to nic wspolnego z Wasza wladza rodzicielska. Kodeks rodzinny stanowi, ze do czynnosci przekraczajacych zwykly zarzad majatkiem dziecka jest potrzebna zgoda sadu. Jesli chcesz to mam gdzies wzor takiego wniosku.
Temat: Przekszt. mieszkania własn-spół. w odrębną własn! "Po co przekształcać spóldzielcze własnościowe prawo do lokalu w pełą
własność?"
Podam kilka przykładów "po co":
1. Żeby spółdzielnia "wspaniałomyślnie" nie zrobiła płatnego parkingu na gruncie
należącym do tejże nieruchomości.
2. Żeby nie zaadaptowała i potem sprzedała dodatkowych lokali w budynku (np.
klatki schodowe, pralnie, poddasza)
3. Żeby nie zaadaptowała schowku pod Twoim oknem na zsyp śmieci.
4. Żeby nie wybudowała pod Twoimi oknami pawilonu 24H z piwem,
A są to właśnie przykłady z życia.
Jeśli w tychże budynkach była by choć jedna osoba posiadająca odrębną własność
lokalu - była by współwłaścicielem gruntu. Mogła by ona zablokować każdą
"głupią" i niekorzystną decyzję spółdzielni dotycząca nieruchomości, a
wynikającą często ze zachłanności zarządu. Wprawdzie właściciel taki powierza zarządzanie swoją własnością spółdzielni -
ale jest to zarząd zwykły, który wyklucza podejmowanie za właściciela decyzji
mającej istotny wpływ na przedmiot własności. Przede wszystkim spółdzielnia nie
dostanie żadnego pozwolenia na budowę, nawet jeśli sprzeda ułamkową część swej
własności osobie trzeciej. Oczywiście może w takim przypadku zadecydować sąd -
ale decyzja nie może naruszać interesów współwłaścicieli...
Mówiąc prościej - jeśli nie jesteś właścicielem (współwłaścicielem)
nieruchomości nie jesteś stroną w postępowaniu ani sądowym, ani administracyjnym
dotyczącym tejże nieruchomości.
Temat: Własnościowe czy hipoteczne?
oj al9, nie chce mi się już nawet ciebie komentować.
jeśli się wyodrębnisz to wspólnota powstanie "z mocy prawa", nie trzeba jej z nikim zakładać, ani namawiać na to sąsiadów.
po prostu razem ze spółdzielnią będziecie tworzyć wspólnotę mieszkaniową. przed podjęciem uchwał przekraczających zwykły zarząd (np. zaciągnięcie kredytu) spółdzielnia będzie musiała zwołać zebranie i ciebie na nie zaprosić, aby podjąć uchwałę. teraz, w obecnym stanie spółdzienia nie musi cie o nic pytać, bo nie masz kompletnie nic do gadania.
im więcej lokali będzie tzw. "hipoteczych" tym więcej decyzyjności będzie w waszych rękach. będziecie mogli także zmienić zarządce czy np. obciąć wynagrodzenie zarządcy (np. spółdzielni), no ale to daleka droga jeszcze.
Temat: prace budowlane na dziełce bez zgody współwłascic.
Co ty opowiadasz Al9 i ludzi w błąd wprowadzasz. Jeśli zostało wydane pozwolenie na budowę to tylko dlatego, że we wniosku
składa się tylko oświadczenie. Równie dobrze ja mógłbym dostać pozwolenie na
Twojej działce :) Żaden problem.
Tylko: Po pierwsze poświadczyłbym nieprawdę
Po drugie - samo posiadanie pozwolenia na budowę nie czyni współwłaściciela
uprawnionym do dysponowania nieruchomością w sposób przekraczający zwykły
zarząd!!!! A budowa to właśnie zadysponowanie nieruchomością!!! Pozwolenie na budowę TO NIE JEST urzędowa zgoda na przekroczenie granic
współwłasności. W końcu żyjemy w państwie prawa - może byle jakiego ale prawa...
Al9 czy ty nie jesteś na wakacjach czasami, że takie brednie opowiadasz?
Jak można dysponować nieruchomością w sposób przekraczający zwykły zarząd (czyli
np budowa domu na działce) bez zgody współwłaściciela ??? To mnie zadziwiłeś
swoja wypowiedzią....
leopard za gorąco?nie ja piszę że tak można - bo nie można - ale założyciel wątku...
a ja wyjaśniam dlaczego tak się dzieje - zamiast pisemnej zgody - wystarcza oświadczenie.. To jest LUKA prawna...
co Ci się stało? jasne że nie wolno, że konsekwencje, że odpowiedzialność za oświadczenie nieprawdy.. Mnie informować co to jest zwykły zarząd nie musisz... I co z tego? Kraść tez nie wolno, a dzis ktoś mi odkręcił klamkę od furtki.... I ktoś rozpoczął inwestycję bez zgody współwłaściciela..
Temat: czy moge się nie zgodzić na grodzenie osiedla?
Tak, ale z zastrzeżeniemmaryko.m napisała: > W tym ostatnim przypadku w grę wchodzi zarząd wspólną >nieruchomością, do którego mają prawo wszyscy współwłaściciele, i, >niestety, decyduje wola większości.
Do czynności w ramach zwykłego zarządu wymagana jest zgoda większoci współwłaścicieli (dokładnie: udziałów). Na czyyność wykraczającą poza zwykły zarząd musi wyrazić zgodę również większość - ale to dla "dużych" wspólnot, których dotyczy Ustawa o własności lokali z 1994r. Dla wspólnot "małych" mają zastosowanie przepisy kc, które wymagają tu zgody absolutnie wszystkich.
Czy postawienie ogrodzenia jest zwykłym zarządem czy poza niego wykracza? - kwestia nie jest jednoznaczna, pojęcie nie jest ściśle zdefiniowane. Ja bym stawiał że rzecz wykracza poza zwykły zarząd (tzn. działania mające na celu utrzymanie rzeczy w dotychczasowym stanie, w związku z bieżącym wykorzystaniem). Chociaż i tu - w zależności od konkretnej sytuacji możnaby argumentować inaczej. Gdyby np. osiedle stało sobie dotychczas na spokojnym pustkowiu nieogrodzone (bo nie było takiej potrzeby) i nagle pojawiły się w okolicy watahy wilków, to budowę ogrodzenia - kmonieczną do zapewnienia dotychczasowego bezpieczeństwa - możnaby zapewne podciągać pod zarząd zwykły.
Temat: współwłasność działki a pozwolenia
Dokładnie nazywa się takie coś "pełnomocnictwo" :)
Ale pełnomocnictwo ogólne tutaj nie wystarczy, gdyż niektóre czynności
przekraczają zwykły zarząd. Potrzebne jest wtedy pełnomocnictwo rodzajowe lub do
określonych czynności.
A co będzie gdy np. koparka uszkodzi ogrodzie sąsiada i sąsiad "poleci z tym do
sądu" ???
Wtedy potrzebne będzie jeszcze inne pełnomocnictwo - procesowe. Teoretycznie
agrafa, jako żona, może wystąpić zgodnie z KPC jako pełnomocnik procesowy, ale
mąż musiałby specjalnie zjawić się u notariusza lub załatwić to przez konsula.
No i ostatnia sprawa - pełnomocnictwo nie zawsze wystarczy. Druga strona (np.
upierdliwa pani z wodociągów lub gazowni) ma prawo, zgodnie z par.2 art.103 KC
zażądać potwierdzenia umowy przez męża. I do tego może żądać potwierdzenia przez
notariusza (konsula) - choć według mnie wystarczałby zwykły podpis ...
Temat: 1 właściciel /1 głos to błąd! liczą się udziały!
Jeśli sprawa przekracza zwykły zarząd - głosuje się udziałami. I tu możesz
"walczyć sądowo". Jeśli chodzi o sprawy "codzienne" - głosujecie zgodnie z
regulaminem wspólnoty. A regulamin może stanowić (oczywiście teoretyczna bzdura)
np. że każdy każdy posiadacz psa ma podwójny głos :). Oczywiście wybór
regulaminu i jego ustanowienie należy do mieszkańców i następuje według
udziałów. Jeśli masz problem możesz złożyć powództwo w sądzie - to jest przecież Twoja ułamkowa własność i Ty jesteś współwłaścicielem. Oczywiście nie
wystarczy mieć dużo udziałów, musisz mięć poparcie innych . Ale jeśli będziesz
miał poparcie właścicieli posiadających więcej niż 1/2 współwłasności - możesz
Temat: Zgoda wspolwlasciciela na remont domu
Ten co ma mniej udziału również musi wyrazić zgode.
Jeśli nie wyrazi zgody, to można wystąpić do sądu o wyrażenie zgody na dokonanie czynności przekraczajacy zwykły zarząd. Koszt opłaty od wniosku wynosi 100 zł.
Musi być podpisane oświadczenie o prawie budowlanym przez wszystkich wspówłaścicieli aby otrzymać zgode na remont z urzędu.
Znam to z własnej sprawy dlatego pisze odp.
Twoje udziały są większe w nieruchmości niż połowa, to taki wniosek
nie stanowi przeszkód.
Temat: wspólwlasność
Przepisem szczególnym w tym przypadku jest samo prawo budowlane, które mówi
wprost, że konieczne w takim przypadku jest prawo do dysponowania działka na
cele budowlane. Wystąpienie o rozbudowe budynku - zgodnie z Kodeksem Cywilnym -
jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd i w związku z tym wymaga zgody
wszystkich współwłaścicieli.
Temat: Czy bank dzialal zgodnie z prawem...?
W przypadku współwłasności, do ustanowienia hipoteki potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli. Wymóg ten wynika z treści art. 199 kodeksu cywilnego: ustanowienie hipoteki jako czynność przekraczającą zwykły zarząd, wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody, współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie, mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
Temat: darowizna mieszkania na nieletnie dziecko
darowizna mieszkania na nieletnie dzieckoWitam,
może ktoś na forum będzie umiał odpowiedzieć na poniższe pytania:
1. W ramach rozliczeń między dwojgiem niespokrewnionych osób spora kwota od której jako osoba z III grupy musiałabym zapłacić duży podatek. Chciałabym posiłkując się tymi pieniędzmi i kredytem kupić mieszkanie.
Czy w tej sytuacji można tę kwotę darować wspólnej córce (nieletnia)? Przypuszczam, żebym mogła to przeznaczyć na zakup mieszkania musiałabym uzyskać zgodę Sądu Rodzinnego – wykracza to poza zwykły zarząd majątkiem nieletniego – mieszkanie kupowane z tej kwoty i ew.
kredytu – kto będzie wtedy właścicielem mieszkania – ja sama czy wspólnie z córką ?
2. I kolejne jakie niesie za sobą konsekwencje na przyszłość darowanie 50%
mieszkania (innego) na córkę (mieszkanie spółdz-własnościowe nie
obciążone żadnym kredytem, nie posiada zresztą księgi wieczystej), poza sytuacją, w której żeby je sprzedać potrzebna będzie zgoda SR (podobnie jak w punkcie 1)?
Temat: umowa przedwstepna a notarialna
możecie też Państwo, kiedy już będziecie właścicielami mieszkania i jesli oczywiście mąż wyrazi na to zgodę, wspólnie podarować mieszkanie córce. Dopóki córka nie osiągnie pełnoletności będziecie Państwo sprawować w Jej imieniu zwykły zarząd nad mieszkaniem. Gdybyście Państwo zdecydowali w tym okresie sprzedać mieszkanie to na taką sprzedaż będzie musiał wyrazić zgodę Sąd Rodzinny.
Temat: Tu chyba dowiem się!
wg mnie art. 55 nie dotyczy czynności przekraczających zwykły zarząd. Czyli np sprzeaży lokalu.
a po drugie - ten zapis pokazuje jak mianowac pełnomocnika. By mógł składac oświadczenia woli razem z członkiem zarządu. (patrz art.54)
wg mnie pełnomocnik nie moze podejmować oswiadczeń woli samodzielnie - taka jest treść literalna przepisu.
Temat: Wspólwlasnosc garazu, art.199 KC, a wspólnota m.
Wspólwlasnosc garazu, art.199 KC, a wspólnota m.Chiałbym się dowiedzieć, czy właściciele garażu podziemnego (samodzielny lokal użytkowy z ustanowioną własną KW) mogą już w notarialnych umowach przeniesienia współwłasności lokalu garazowego i uzytkowania miejsca garazowego z dewelopera na nabywcę (i jednoczesnego posiadacza lokalu mieszkalnego w tej wspólnocie)
podejmować postanowienie o powierzeniu pełnomocnictwa do sprawowania zarządu lokalem garażowym przez wspólnotę mieszkaniową, w nawiązaniu do Art. 199-209 Kodeksu cywilnego.
Innymi słowy zagadnienia są dwa:
i) czy wspólnota mieszkaniowa jako tzw. ułomna osoba prawna może być podmiotem takiego pełnomocnictwa?
ii) czy w ewentualnym pełnomocnictwie dla wspólnoty można zapisać jedynie zarząd zwykły, czy można zapisać też czynności przekraczające zarząd zwykły, ewentualnie je enumeratywnie wymieniając (wtedy taki fragment byłby może rodzajem penomocnictwa szczególnego ?). Rzecz w sprawnym zarządzaniu podziemnym garażem - przy około setce współwłaścicieli quad usum miejsc postojowych podejmowanie jakichkolwiek decyzji - jak chocby zawieranie umów o dostarczanie energii, o utrzymanie porządku i czystości, o obowiązkowe przeglądy itp., w myśl polskiego K.C. bez podobnego pełnomocnictwa jest niemal niemożliwe (albo jednomyslność, albo większość, albo sąd).
Temat: Podpisanie umowy a pełnomocnictwo
monisiax napisała: > Kwota naprawy to 5.000 zł. W trakcie podpisania umowy, dana była > również zaliczka, choc nie wiem, czy to ma znaczenie. Czy w tej > sytuacji jest to równiez zwykły zarząd rzeczą i nie potrzebne jest > pełnomocnictwo?
Nawet jeśli by uznać, że ze względu na wysokość kwoty przekracza to zakres zwykłego zarządu to i tak blacharzowi zapłata się należy.
Najwyżej uiści ją w całości wyłącznie Twój małżonek.
Ale "druga strona umowy", która umowę wykonała, nie powinna zostać bez zapłaty.
Na marginesie - nie ma już w KRO podziału na czynności zwykłego zarządu i czynności przekraczające zwykły zarząd (i gdybania, jak zaklasyfikować daną czynność, co zawsze sprawiało sporo problemu: czy jeśli w grę wchodzi obciążenie majątku albo zobowiązanie w wys. 5 tyś to jeszcze czynność zwykłego zarządu). Teraz w KRO są enumeratywnie wyliczone czynności do dokonania których potrzebna jest zgoda małżonka. A zgoda taka może być wyrażona także już po dokonaniu czynności. Poza tym małżonek zawsze może się sprzeciwić dokonaniu danej czynności przez współmałżonka - o ile nie jest to czynność w bieżących sprawach życia codziennego czy zmierzających do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny....
Temat: zbieranie głosów
zbieranie głosówJak chce by właściciele lokali podjęli uchwalę i udzielili pełnomocnictwa
zarządowi na czynność przekraczającą zwykły zarząd. Co zrobić jak na zebranie
stawi się za mało osób - czy w trybie indywidualnego zbierania głosów
notariusz musi chodzić z zarządem razem?
Temat: Pytanie do eksperta_UoWL
Pytanie do eksperta_UoWL
Czy zarząd wspólnoty wybrany na drodze uchwały (zarząd zwykły) jest umocowany
(zgodnie z ustawa o WL) do zlecenia bieżącego administrowania nieruchomością
wspólną firmie, która sie tym zajmuje.
W czynnościach przekraczających zarzad zwykły (w UoWL) nie wymieniono takiej
czynności. zatem moim zdaniem Zarząd bez uchwału upoważniajacej go do
zawierania umów, moze zawrzec umowe o administrowanie z firma zarządczą.
Ja działam w imieniu i na rzecz współwłaścicieli.
Jeżeli Pana podmioty też tak zamierzają działać, to
jest ta sama droga postępowania. Samo wniesienie wpisowego,
i udziału nawet przez wszystkich współwłaścicieli nie wystarczy
aby osoba prawna mogła działac w imieniu i na rzecz współwłascicieli
w sprawach zarządzania ich nieruchomością. Potrzebne są równiez niezbędne umowy, a w czynnościach przekraczajacych zwykły zarząd zgoda wszystkich współwłascicieli na podjęcie tych czynnosci. Zarzadca
zarzadca napisał: > Pani prof. dr hab Ewa Kucharska-Stasiak w książce „Zarządzanie > nieruchomościami, wydanej przez Instytut Nieruchomości VALOR
> na str.248 stwierdza:
> > (...) w przypadku gdy dom mieszkalny stanowi współwłasność kilku osób, > dodatkowo zastosowanie będą miały przepisy kodeksu cywilnego i kodeksu > postępowania cywilnego o współwłasności.
> Zarządzanie takimi nieruchomościami jest stosunkowo proste. Na ogół sami > właściciele lub współwłaściciele albo jeden z nich, upoważniony przez > pozostałych, podejmują decyzje dotyczące zarządzania nieruchomością i dokonują rozliczeń finansowych.
Zarzadzanie wspolwlasnoscia bywa proste w gronie normalnych i zorientowanych w prawie ludzi.
Ja bym raczej powiedzial, ze ww. stan jest trudny do spotkania w praktyce.
Czesto (bardzo czesto) zarzadzanie wspolwlasnoscia jest trudne do realizacji w praktyce bo:
- wspolwlasciciele pozostaja skonfliktowani ze soba - czesc wspolwlascicieli wyjechala i nie interesuje sie swoim majatkiem - do czasu, gdy sie zainteresuje i wnika wtedy kto, co, za ile i dlaczego,
- KC narzuca 100% jednomyslnosc w decyzjach przekraczajacych zwykly zarzad co przy rozdrobnieniu wspolwlasnosci zakrawa o absurd!
cromik napisał: > > Warto rowniez pamietac, ze jezeli regulamin korzystania z czesci wspolnych
> > wykracza poza zakres sprecyzowany w ustawie o wlasnosci lokali,
> a dokładnie paragraf ?
- art. 4 ust. 1
- art. 12 - art. 15
- art. 22 (np. poprzez sprowadzenie czynnosci przekraczajacych zwykly zarzad do poziomu zwyklego zarzadu co jest teoretycznie mozliwe)
- art. 23 (np. poprzez ustalenie ze w przypadku pewnych kwestii uchwala musi zapasc na zebraniu itp.)
Wszystki ww. dotyczy zmiany sposobu zarzadu.
Oczywiscie, gdy uchwala zmieniajaca sposob zarzadu narusza prawa dowolnego wlasciciela, lamie prawo itp - ma prawo ja zaskarzyc w ustawowym terminie.
GłosowanieJak powinien postąpić zarządca nieruchomości wspólnej w przypadku, gdy jeden z właścieli w tzw. małej wspólnocie, posiadający udział 32,04% uchyla się od oddania głosu w sprawach przekraczających zwykły zarząd- nie odbiera korespondencji przesłanych listami poleconymi, nie uczestniczy w zebraniach wspólnoty, nie oddaje głosu nad uchwałami podejmowanymi na zebraniach, a częściowo w drodze indywidualnego zbierania głosów?
zbk2 napisała: > Jak powinien postąpić zarządca nieruchomości wspólnej w przypadku, gdy jeden > z właścieli w tzw. małej wspólnocie, posiadający udział 32,04% uchyla się od > oddania głosu w sprawach przekraczających zwykły zarząd- nie odbiera > korespondencji przesłanych listami poleconymi, nie uczestniczy w zebraniach > wspólnoty, nie oddaje głosu nad uchwałami podejmowanymi na zebraniach, a > częściowo w drodze indywidualnego zbierania głosów?
1. Wynajac prawnika i skierowac sprawe do sadu, jako ze nieobecny wlasciciel lamie swoim zachowaniem art. 200 KC.
2. Wypowiedziec umowe o zarzadzanie.
Pozdr. MT
Temat: Wykorzystanie środków finansowych
arturm1 napisał: > Witam ponownie,
> zgodnie z rozliczeniem finansowym na koncie wspolnoty zostala nadwyżka w > kwocie 100 000 zł. Czy zgodne z prawem jest następujące postepowanie - Zarząd > sam podejmuje decyzję, że z tych pieniędzy zatrudni administratora z pensją > roczną 40000 zł oraz księgową za kolejne 20000 zł. Czy podjęcie decyzji o > wydaniu tych pieniędzy nie powinno byc poddane głosowaniu na zebraniu - w > końcu sa to pieniądze członków wspólnoty a nie zarządu - wydaje mi się ze w > tym przypadku zarząd przekracza kompetencje zarządy zwykłego.
Jezeli wynagrodzenie administratora zostalo przewidziane w planie gospodarczym wspolnoty - zarzad dziala zgodnie z prawem. Jezeli nie - lamie prawo. Podjecie decyzji o wydatkach takiego rzedu przekracza zwykly zarzad.
Temat: "1 właściciel = 1 głos" abcd17 napisał: > > Prosze uprzejmie: suma udzialow wszystkich wlascicieli lokali nie rowna > jest "1" (100%). Stanowi to podstawe do wprowadzenia zasady "1-1". > > Pozdr.
Dziekuję bardzo za podany przykład.
Podany przykład bedzie podstawą do wprowadzenia zasady "1-1",
jeżeli bedzie widoczny w księdze wieczystej, lub na podstawie
odrębnego orzeczenia sądowego. Chyba, że wszyscy właściciele zgodzą się na głosowanie według zasady "1-1". To nie jest tylko czynność
przekraczająca zwykły zarząd. Moim zdaniem, dotykamy istoty prawa własności.
Wydaje mi się, że mam rację. Jednak, z praktycznego punktu widzenia nie ma to wielkiego znaczenia, gdyż tylko 20 proc udziałów wystarczy aby można zastosować zasadę "1-1". Pzdr
Temat: "Zwykły zarząd"
wspolnota51 napisał(a): > Co to znaczy 'zwykły zarząd' i jaki jest zakres jego czynności???
W doktrynie przyjmuje sie zwykly zarzad jako czynnosci faktyczne i prawne zmierzajace do zachowania wspolnej wlasnosci oraz biezacej nad nia pieczy. Bedzie wiec to wykonywanie zwyklych, codziennych czynnosci zwiazanych z utrzymaniem nieruchomosci w stanie niepogorszonym.
Zakres czynnosci jest praktycznie nieograniczony i niezdefiniowany w ustawach. UWL definiuje czynnosci tzw. przekraczajace zwykly zarzad, i do takich konieczna jest uchwala wspolnoty.
sdkfz1 napisał: > Tu też jest problem, bo to niezamknięty katalog, ale wymienione czynności > przekraczające mogą jeszcze dodatkowo słuzyć pomocą w ocenie czy czynność > przekracza czy nie zwykły zarząd.
W praktyce stosuje sie rowniez porownanie wielkosci wydatku lub zobowiazania towarzyszacego podjeciu decyzji z budzetem operacyjnym wspolnoty. Jezeli przekraczamy budzet (np. pozycje przeznaczona na dana czynnosc lub jej typ, lub tez finansowy margines bezpieczenstwa jezeli czynnosc jest nietypowa), mozna potraktowac to jako "za" uznaniem decyzji za przekraczajaca zwykly zarzad.
janka35 napisała: > Jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej składającej się z 6 mieszkań. 5 z > nich należy do Gminy, jedno stanowi moją własność. Czy muszę podpisać umowę o > zarządzanie z zarządcą wybranym przez Gminę? Jakie mogą być konsekwencje nie > podpisania takiej umowy?
6 mieszkan to mala wspolnota. Czyli obowiazuja panstwa przepisy kodeksu cywilnego o wspolwlasnosci. Tam prosze szukac pomocy w szczegolach.
Generalna zasada jest taka, ze do podjecia czynnosci przekraczajacej zwykly zarzad nalezy zebrac zgode wlascicieli posiadajacych 100% udzialow w nieruchomosci wspolnej. Wybor zarzadcy i ustalenie jego wynagrodzenia stanowi czynnosc przekraczajaca zwykly zarzad, wiec aby gmina, w imieniu wspolnoty, zawarla umowe o zarzadzanie z dana firma musi dysponowac Pani zgoda. Gmina moze wuystapic do sadu o ustanowienie zarzadcy komisarycznego (i zaproponowac swojego kandydata) - aby sie przed tym ustrzec powinna Pani zebrac odpowiednie argumenty przeciw firmie gminy. Chociazby poziom wynagrodzenia - w porownaniu do stawek rynkowych.
Czy rzeczywiscie firma proponowana przez gmine jest tak zla? Ktos Waszym budynkiem musi sie opiekowac. Chyba ze bedzie to robic Pani!
Temat: kto może zarządzać ....
janer napisał: > Ja osobiście w przypadkach gdy własciciele chcą mieć pełną kontrolę nad > decyzjami zarządcy proponuję im następujące rozwiązanie:
> do kilkuosobowego zarządu wybiera się licencjonowanego zarządcę, jak mówi uwl > spoza grona właścicieli lokali (art.20 ust.2) i jest on jedyną osobą, która > pobiera wynagrodzenie. Wystarczy tylko w statucie określić sposób reprezentacji
> > wspólnoty tak, by ten zarządca był w każdym układzie i mamy kompromisowe Trzeba byloby jeszcze precyzyjnie okreslic prawa i obowiazki poszczegolnych czlonkow zarzadu. Bez tego zakladam ze pomysl nie wypali, bo tak samo zarzadca bedzie mial prawo kontrolowac innych czlonkow zarzadu, jak inni - zarzadce. czy nie prostsze bedzie jednak wybranie zarzadu wlascicielskiego i zlecenie administrowania zarzadcy? W takiej konstrukcji umowe o administrowanie mozna w kazdej chwili zerwac zwyklym zarzadem - gdy zarzadca nie wypelnia swoich obowiazkow. W przypadku wybrania zarzadcy jako czlonka zarzadu - sprawa sie w standardowym ujeciu komplikuje - wymaga uchwaly wspolnoty i zebrania itp., a wiec trafiamy na zwykle absolutorium czyli nieefektywna kontrole nad zarzadca mogacym praktycznie rozrabiac przez caly rok (to oczywiscie najbardziej drastyczny scenariusz). Rowniez czuje ze pobieranie wynagrodzenia tylko przez jednego czlonka zarzadu nie wypali. Pozostali albo nie beda sie w nic angazowali, albo tez beda chcieli za poswiecony czas wspolnocie uzyskac gratyfikacje finansowa.
Temat: umowa o administrowanie umowa o administrowanie Mam pytanie. Jeżeli "stary" Zarząd Wspólnoty podpisał umowę o administrowanie ze s.c. w zakresie zarządu zwykłego to czy "nowy" Zarząd musi akceptować warunki tej umowy nawet wtedy gdy Wspólnota nie udzieli absolutorium dla "starego" Zarządu?
Temat: umowa o administrowanie andrzejwak napisał: > Mam pytanie. Jeżeli "stary" Zarząd Wspólnoty podpisał umowę o administrowanie > ze s.c. w zakresie zarządu zwykłego to czy "nowy" Zarząd musi akceptować > warunki tej umowy nawet wtedy gdy Wspólnota nie udzieli absolutorium > dla "starego" Zarządu?
Stary zarzad zawiera umowy w imieniu i na rzecz wspolnoty. Strona w umowie jest wspolnota a nie zarzad. Nie ma najmniejszego zwiazku pomiedzy moca umowy a przyznaniem absolutorium. Zarzad posiada pelnomocnictwo do zawierania umow i ew. skutki bledow rozliczane sa pomiedzy zarzadem a wspolnota. Rozliczenia pomiedzy wspolnota a administratorem leza w innej plaszczyznie (tekst umowy).
Co wiecej, zarzad ustawowy nie definiuje nastepstw nie przyznania absolutorium zarzadowi. Ew. skutki leza wiec wylacznie w gestii wewnetrznych ustalen pomiedzy wlascicielami lokali.
Temat: umowa o zarządzanie wspólnotą mieszkaniową
Tak jak pisał M. Tertelis - umowa powinna być podpisana przez dwu członków zarządu. W opisanej sytuacji występuje jeszcze inny problem. Umowa o administrowanie i prowadzenie rachunkowości musi określać m.in. wynagrodzenie. Jeżeli stroną umowy - realizatorem usługi jest członek zarządu, ustalenie jego wynagrodzenia jest czynnością przekraczającą czynności zarządu zwykłego, a więc wynaggrodzenie musi być uchwalone przez właścicieli lokali.
Temat: wspólnota + garaż
wygralem napisał(a): > A garaż ma 40 stanowisk i tyluż właścicieli. Z tego co Pan pisze > wynika, że powinno się z nim przejść całą drogę związaną z zakładaniem > wspólnoty. Czy dobrze zrozumiałem ?
Garaz bylby wspolnota, gdyby mial np. dziesiec poziomow i kazdy poziom stanowilby osobny lokal.
W przypadku Pana garaz jest nieruchomoscia lokalowa a poszczegolni wlasciciele miejsc parkingowych maja udzial w lokalu wynikajacy z stosunku powierzchni posiadanych miejsc parkingowych do sumy powierzchni wszystkich miejsc. To nie jest wspolnota bo nie ma wyodrebnionej wlasnosci lokali. To nieruchomosc wspolwlasnosciowa. Jak nia zarzadzac? Zawrzec umowe z administratorem. Nie ma jednolitej opinii jak uznac te czynnosc - czy jako zwykly zarzad czy jako przekraczajaca zw.z. Roznica jest kluczowa - bo w pierwszym przypadku ze strony wspolwlascicieli musza sie podpisac wszyscy, w drugim - udzialowcy majacy ponad 50%. Ze zrozumialych wzgledow najczesciej przyjmuje sie, ze zawarcie umowy o administrowanie jest czynnoscia zwyklego zarzadu.
Jezeli lokal garazowy stanowi czesc nieruchomosci wspolnotowej (sa jeszcze inne lokale mieszkalne i uzytkowe) trzeba wybrac pelnomocnika, ktory reprezentowac bedzie wspolwlascicieli na zebraniu wspolnoty. Troche jest z tym zabawy, jak zawsze w przypadku rozdrobnionej wspolwlasnosci.
Temat: 1właściciel=1głos
Zgodnie z pana rozumowaniem to nie można by nigdy wyliczyć wiekszości udziałów tam, gdzie wystepuje współwłasność lokali, np. do celów Art. 23 ust. 2a UOWL.
Wspólnym "mianownikiem" jest "1" (jeden) albo ew. inna suma udziałów, to proste...
> Doprecyzuje moja watpliwosc.
> Decyzje wsrod wspolwlascicieli lokalu garazowego podejmowane sa zgodnie z KC, tj. np. decyzje przekraczajace zwykly zarzad wymagaja jednomyslnosci.
> W duzej wspolnocie - a taka zapewne jak sie domyslam jest Pana wszpolnota - decyzje przekraczajace zwykly zarzad podejmuje wiekszosc. Tych dwoch obszarow laczyc nie wolno, bo nie maja wspolnego "mianownika".
az0 napisał: > Postaram sie byc bardziej precyzyjny. Jezeli ktores zalozenie nie moze byc > spelnione, to prosze o wyjasnienie.
> Pytanie 1: > Czy jest zgodne z prawem nastepujace oddanie i policzenie glosow:
> Kasia: za przyjeciem uchwaly 0,1
> Tomek: przeciw przyjeciu uchwaly 0,1 Nie. Asam ma racje.
Bo podjecie decyzji w zakresie np. przekraczajacym zwykly zarzad w lokalu przez Kasie i Tomka wymaga jednomyslnosci (zgodnie z KC). Czyli nie moze byc tak, ze Kaske bierzemy pod uwage a Tomka nie. Glos Tomka sprawia, ze w trakcie glosowania we wspolnocie mieszkaniowej razem wstrzymuja sie od glosu, czy tez ich glosy nie sa uwzgledniane.
> 6. Zalozmy, ze w glosowaniu uchwaly nr 9 Wspolnoty mieszkaniowej wprowadzono > zasade 1 wlasciciel = 1 glos
> > Pytanie 2:
> Czy na lokal Kasi i Tomka przypada 1 glos?
Tak. I nawet gdyby Kasia z Tomkiem posiadali 5 lokali w tej wspolnocie - razem mieliby jeden glos.
> 7. Zalozmy, ze odpowiedz na pytanie 2 jest "tak"
> Pytanie 3:
> Co nalezy wpisac w protokole glosowania ustawy jezeli Tomek niezmiennie > oswiadcza, ze jest za przyjeciem ustawy, a Kasia uparcie twierdzi, ze jest > przeciw cala swoja dusza (i polowka mieszkania)
Wstrzymanie sie od glosu.
Temat: Należności za sprzedaż strychu aborygenmiejscowy napisał: > Organizacją?????????????? Zapewne paramilitaną. Panie |Zarządca gdzieś się Pan > tych bzdur nasłuchał
i głupich kazań utopistów.
Niewazne jak nazwiemy wspólnote mieszkaniową, jednostka organizacyjna, czy ułomna osobe prawną. Tu chodzi o ustawowe prawa wspólnoty.
W ustawie o własności lokali nie wymieniono czynności przekraczajacej
zwykły zarząd - zbycie nieruchomości lokalowej. W końcu niech Eksperci zaczną rzeczowo odpowiadać a nie chować głowę w piasek
Temat: pełnomocnictwo działa wstecz!!!!!!!!!!!
> "Milczenie nie uzewnętrznia woli, ale powszechnie uważa się, że w wyjątkowych > okolicznościach, w których dana osoba powinna oświadczyć swą wolę w określonej > sprawie i mogła to uczynić, jej milczenie może świadczyć o zajęciu konkretnego Jak Pan sądzi, czy w sytuacjach konfliktowych, nie byłoby możliwości obronienia tezy, że jednak podpis tylko jednego małzonka jest w zupełności wystarczjący (bo, np nie jest to przekroczenie zarządu zwykłego dot. rozporzadzania rzeczą wspólną; nie mam tu na myśli treści UWL, ale powszechnego rozumienia)? Szeroka analogia: wystarczy, aby jeden z małzonków zlecił sprzątanie swego mieszkania i zobowiązał się do zapłaty; drugi przecież nie musi podpisywać takiej umowy, nie uważa Pan?
Albo taki punkt w statucie: Domniemywa się, że jeżeli wspołmałzonkowie nie złożą innego oświadczenia woli, podpis jednego z nich (pod uchwałami)wyraża wolę równiez drugiego wspólmałzonka. Czy coś w tym stylu.
> kaja99 napisała: >> > Jak Pan sądzi, czy w sytuacjach konfliktowych, nie byłoby możliwości > obronienia
> > > > tezy, że jednak podpis tylko jednego małzonka jest w zupełności wystarczją
> cy > > (bo, np nie jest to przekroczenie zarządu zwykłego dot. rozporzadzania rze
> czą > > wspólną; nie mam tu na myśli treści UWL, ale powszechnego rozumienia)? sdkfz1 napisał: > co do pierwszej kwestii - ależ oczywiście. Tylko że nie chodzi tu o > domniemanie. Jest to wyrażnie uregulowane w Kro - art. 36 par. 2: "Każdy z > małżonków może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Problem nie lezy wszak w zwyklym zarzadzie, bo tego typu kwestie nie trafiaja na zebranie wspolnoty, a jezeli juz trafia to z reguly nie sa tematem uchwal (chyba ze bardzo bardzo wspolnota chce).
Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 329 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4