Source: https://www.infor.pl/prawo/rozwody/podzial-majatku/774986,2,Byly-ukochany-nie-zawsze-musi-zwracac-prezenty.html
Timestamp: 2020-04-10 07:34:06
Legal References Found: art. 84
 art. 286
 art. 410
 art. 405
 art. 410
 art. 58

Document Content:
Były ukochany nie zawsze musi zwracać prezenty - Strona 2 - Podział majątku - Rozwody - Infor.pl
Patrząc na sprawę z innej strony, można wysnuć wniosek, iż skoro szczerze obdarowywało się swojego partnera prezentami, to po zakończeniu związku można czuć się wykorzystanym, wręcz nawet oszukanym. Przy części sporów pojawić mogą się także zarzuty związane z tzw. wadami oświadczeń woli: wprowadzenie w błąd ( art. 84 k.c.), brak świadomego albo swobodnego powzięcia decyzji w zakresie czynienia podarunku (art. 82 k.c.), czy nawet podstęp (art. 86 § 1 k.c.). W natłoku myśli, zawiedziony i porzucony niedoszły małżonek może nie zaprzątać sobie głowy analizą swojego kazusu przez pryzmat prawa cywilnego i od razu skupić się na oskarżeniu byłego partnera o wyłudzenie. Zgodnie z art. 286 § 1 k.k. kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Zasadniczo, spory takie toczą się oczywiście w sferze prawa cywilnego. I raczej, jeżeli mają już się toczyć w sądzie, powinny toczyć się w sądach cywilnych. Istotne wydawać się w takich sporach także może to, czy takie prezenty były znacznej wartości, czy były odwzajemniane, i czy do czegoś zobowiązywały.
Sądy każdą sprawę rozpatrują oczywiście indywidualnie. W każdej też sprawie rozpatrywany jest różny stan faktyczny, do którego należy przyporządkować odpowiednie przepisy. Przykładowo w wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6.06.2006 r. I Aca 131/06 uznano, że jeżeli związek partnerski nie kończy się zawarciem małżeństwa, to cel inwestycji zostaje w przyszłości udaremniony. Wobec tego partner, który otrzymał prezenty musi je zwrócić jako świadczenie nienależne. Jeżeli bowiem partner obdarowywał drugiego prezentami ponieważ liczył na to, że nieformalny związek zostanie sformalizowany, w przypadku, gdy zdarzenie to nie doszło do skutku, może on żądać zwrotu darowanych prezentów.
Istotne w takich sprawach wydawać się może czy prezenty były czynione okazjonalnie, lub nawet częściej lecz odwzajemniane i miały charakter zwyczajowy. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9.10.2015 r., sygn. akt IV CSK 772/14, uznano, że nienależne świadczenie stanowi postać bezpodstawnego wzbogacenia obejmującą, stosownie do art. 410 § 2 k.c. określenie sytuacji, z których zaistnieniem połączony został obowiązek zwrotu otrzymanego świadczenia. Jedną z nich, której odpowiada roszczenie o zwrot świadczenia, jest nieosiągnięcie zamierzonego celu świadczenia, ponieważ nie ziściło się zobowiązanie przyjmującego świadczenie. Z uwagi na nieosiągnięcie zamierzonego celu, odpadła podstawa świadczenia powoda, co uprawniało powoda do żądania zwrotu tego, co świadczył na podstawie art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 2 k.c.
Natomiast bardziej skonkretyzowane i oczywiście bliższe życiowo są orzeczenia Sądów wydawane w niższych instancjach. Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 21.10.2016 r., sygn. akt III Ca 805/16, nie ma podstaw do uznania, że żądanie zwrotu świadczeń stanowi nadużycie prawa podmiotowego, zwłaszcza w kontekście dążenia pozwanej do ich zachowania. „Nawet gdyby przyjąć, iż powód pomagał pozwanej finansowo w jej utrzymaniu i zakupie mebli do mieszkania (...) to musiał zdawać sobie sprawę, iż jako osoba obca, nie był zobowiązany do jakichkolwiek świadczeń w związku z utrzymywaniem pozwanej. Kupowanie ubrań oraz darowanie telewizora i starej kanapy z uwagi na łączącą wówczas strony intymną relację, czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Każdy bowiem mężczyzna w mocno średnim wieku, chcąc mieć romans z młodą kobietą i żyć z nią w konkubinacie musi liczyć się z pewnymi wydatkami, chociażby na drobne upominki do jakich można zaliczyć zakup kobiecie bluzki”.
Z kolei w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Gdańsku z dnia 30.03.2015 r., sygn. akt I C 22/15, bez większego znaczenia okazały się wydatki stron poczynione na rzecz odwołanego ślubu. Powódka w związku z niedojściem do zawarcia związku małżeńskiego poniosła szkodę majątkową w postaci wydatków związanych z przygotowaniem do ślubu (zadatek na fotografa - 600 zł, zaliczka na dj'a - 300 zł, zamówienia zaproszeń ślubnych - 779 zł, zadatku na poczet zakupu sukni ślubnej – 1000 zł, zakupu butów ślubnych 1496 zł i butów zapasowych - 359 zł). Pozwany jako wyrzucony z mieszkania powódki zmuszony został do wynajęcia mieszkania - czynsz 1500 zł miesięcznie, pierścionek zaręczynowy - 3000 zł, obrączka - 2500 zł, garnitur - 1599 zł, koszula - 179 zł, krawat - 99 zł, alkohol - 1699,20 zł. Powódka nie mogła z obiektywnych przyczyn domagać się zwrotu swoich wydatków, czy też w inny sposób wykorzystać otrzymanego w zamian substratu (zaproszenia). W związku z tym koszty te były zasadne, a co za tym idzie zasadne było domaganie się ich zwrotu. Sąd nie zaliczył jednak do takich wydatków na zakup butów ślubnych oraz butów zapasowych, ponieważ powódka jest w ich posiadaniu i może z nich korzystać lub je zbyć. Sąd nie podzielił jednak stanowiska powódki, co do wyłącznej winy pozwanego w tym, że między stronami nie doszło do zawarcia związku małżeńskiego ostatecznie przyjmując, iż wina stron rozkłada się w tym zakresie po połowie. Zwrot zatem kosztów miał miejsce jedynie w częściowym zakresie.
W sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Warszawie z dnia 23.11.2017 r., sygn. akt II C 1448/17, przedmiotem sporu między narzeczonymi był zwrot wartości ratalnego zakupu konsoli do gier XBox One z przystawką Kinect, 3 grami oraz kontrolerem bezprzewodowym. Powódka twierdziła, iż zakupiła ów produkt dla siebie i po rozstaniu ex narzeczony powinien go jej zwrócić. Pozwany zaś twierdził, iż zakupioną konsolę otrzymał w prezencie świątecznym zaprzeczając, aby doszło po jego stronie do bezpodstawnego wzbogacenia kosztem powódki. Sąd uznał, iż brak było podstaw do uznania, że doszło jedynie do nieodpłatnego użyczenia pozwanemu zakupionych przedmiotów. Sąd uznał m.in., iż wspólne korzystanie z konsoli do gier w żadnym wypadku nie wyklucza darowania jej pozwanemu. Sąd zasygnalizował, iż w niniejszej sprawie nie znajdują zastosowania przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Brak jest też podstaw do uznania, iż darowizna ta została kiedykolwiek odwołana (art. 899 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c.).
Sądy rozpatrując sprawy często badają charakter związku, stopień zażyłości, ewentualną winę stron i wysokość szkody. Do tego oczywiście dochodzi konieczność wykazania spornych okoliczności za pomocą środków dowodowych: ewentualnych dokumentów w postaci paragonów, faktur lub zeznań świadków, czy nawet opinii biegłego. Zatem jeżeli strona powodowa jest gotowa na takie starcie i decyduje się lub zmuszona jest na rozstrzyganie sprawy w sądzie, powinna przede wszystkim pamiętać o tym, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na niej jako na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Zatem zasadniczo to powód powinien dobrze przygotować się wpierw do sporu, zanim skieruje do sądu pozew w takiej sprawie. Proces taki, z pewnością niepozbawiony emocji, może trwać dłuższy czas i kosztować strony wiele wyrzeczeń. Nie oznacza to jednak, że czasami nie powinien mieć miejsca.
r.pr. Piotr Rola