Source: https://www.rozwodowy.pl/miejsce-zamieszkania-dzieci-po-rozwodzie,945,p.html
Timestamp: 2019-08-20 13:39:55
Legal References Found: art. 58
 art. 58
 art. 58
 art. 58
 art. 2161
 art. 576
 art. 5701
 art. 113
 art. 26

Document Content:
Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2019-07-29
Mieszkamy z mężem w domu jednorodzinnym, który jest jego własnością. Chcemy wziąć rozwód bez orzekania o winie. Niestety problem polega na tym, że mamy dwójkę dzieci 7 i 12 lat, które kochają ten dom i nie chcę zmieniać im miejsca zamieszkania. Posiadam własne mieszkanie, ale trochę za małe dla naszej trójki. Myśleliśmy o tym, aby formalnie opiekę sprawować wspólnie, a miejsce zamieszkania dzieci pozostawić przy ojcu. Ja miałabym z nimi nieograniczony kontakt. Boję się jednak takiego rozwiązania, bo mój mąż potrafi zmieniać zdanie i utrudniać mi życie. Całe życie zajmowałam się dziećmi. Mąż był tylko od święta. W tym momencie pracuję zawodowo. Nie wiem, co mam zrobić w tej sytuacji. Proszę o poradę.
Tak naprawdę nie rozwiążę Pani wątpliwości, czy brać dzieci ze sobą, czy pozostawić je u Pani męża. Proszę jednak zauważyć, że jeżeli zostaną u Pani męża, to w przyszłości jedynie w wypadkach szczególnych sąd zmieni swoje postanowienie w tym zakresie (z uwagi na dobro dzieci nie będzie chciał przenosić je z dotychczasowego miejsca zamieszkania). Jak Pani zapewne wie, stosownie do art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Tak więc obligatoryjnym orzeczeniem, jakie powinno być zawarte w wyroku rozwodowym, jest rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem. Aktualnie w art. 58 § 1 i 1a zostały zawarte pewne reguły dotyczące orzekania w powyższych kwestiach. Sąd ma obowiązek uwzględnić porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, ale tylko wtedy, gdy porozumienie to jest zgodne z dobrem dziecka. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie co do sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie.
Orzekając rozwód, sąd, gdy nie występują żadne wyjątkowe okoliczności, może zasadniczo rozstrzygnąć o władzy rodzicielskiej w dwojaki sposób:
może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka;
Rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej jest obligatoryjne. Nie zwalnia od niego żadne porozumienie zawarte pomiędzy rodzicami. Wyrok sądu rozwodowego nie może również nawiązywać do dokumentu pisemnego porozumienia, wskazując je jako załącznik do wyroku (tak SN w uchwale podjętej w składzie 7 sędziów z 5 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 72/2011).
Zaznaczam, że pozostawienie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom jest możliwe tylko wówczas, gdy strony przedstawiły porozumienie dotyczące zarówno sposobu wykonywania tej władzy, jak i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Nie zwalnia to jednak sądu od osobnego orzeczenia o tych kontaktach, które nie są atrybutem władzy rodzicielskiej i mogą być utrzymywane nawet w przypadku pozbawienia władzy rodzicielskiej.
Przedstawienie porozumienia przez strony nie jest dla sądu wiążące. Aby porozumienie to stało się podstawą orzeczenia sąd musi dojść do przekonania, że porozumienie to jest zgodne z dobrem dziecka, a więc w najpełniejszy sposób zaspokaja potrzeby dziecka – zarówno materialne, jak i niematerialne, gwarantując mu prawidłowy rozwój psychiczny i fizyczny.
Obecnie nadal przyjmuje się w orzecznictwie sądowym i doktrynie, że nie byłoby zgodne z dobrem dziecka np. postulowane niekiedy wprowadzenie wykonywania władzy rodzicielskiej w sposób naprzemienny, prowadzące do zmiany miejsca zamieszkania i środowiska dziecka. W ten sposób bowiem zaspokajane są raczej potrzeby rodziców, którzy po rozwodzie chcą mieć możliwość takiego samego sprawowania władzy rodzicielskiej, nie bacząc, że dziecko ma – tak samo jak dorosły – prawo do stabilizacji życiowej. Jeśli przedstawione przez rodziców porozumienie zostanie ocenione jako zgodne z dobrem dziecka, to sąd powinien jeszcze dojść do przekonania, że strony będą współdziałać dla dobra dziecka. Przekonanie takie nie będzie uzasadnione, jeśli strony uzyskały chwilowy kompromis, a pozostają w głębokim konflikcie, czemu dały wyraz w toku postępowania przez częste i bezzasadne zgłaszanie wniosków o zmianę sposobu uregulowania sytuacji dziecka przez czas trwania procesu.
W przypadku pozostawienia władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom sąd powinien uregulować w wyroku kontakty z dzieckiem tego z rodziców, z którym po rozwodzie dziecko nie będzie zamieszkiwać.
Jeśli nie zachodzą przesłanki do pozostawienia władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, sąd musi powierzyć tę władzę jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego z rodziców do określonych uprawnień w stosunku do osoby dziecka. W takim przypadku również konieczne jest rozstrzygnięcie o kontaktach z dzieckiem tego z rodziców, któremu ograniczono władzę rodzicielską.
Ograniczenie władzy rodzicielskiej na podstawie art. 58 § 1 wynika z potrzeby doprecyzowania, w jakich sprawach dotyczących osoby dziecka rodzicowi, któremu nie powierzono wykonywania władzy rodzicielskiej, będzie przysługiwało prawo współdecydowania wraz z rodzicem, któremu powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Zwykle są to kwestie najistotniejsze (zmiana miejsca pobytu, kierunek kształcenia i wybór szkoły, leczenie itp.), gdyż w przeciwnym razie rodzic, któremu powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej, podlegałby zbyt drobiazgowym ograniczeniom, co miałoby negatywny wpływ na sytuację dziecka.
Rozstrzygając w kwestii zasobu uprawnień przysługujących rodzicowi, któremu nie powierzono wykonywania władzy rodzicielskiej, sąd powinien uwzględnić jak najpełniej ewentualne porozumienie, jakie zawarli między sobą rodzice, a które nie mogło stać się podstawą pozostawienia władzy rodzicielskiej obu stronom, gdyż nie było w pełni zgodne z dobrem dziecka bądź brak było podstaw do przyjęcia, że rodzice będą współdziałać w sprawach dziecka.
Porozumienie, o jakim mowa w art. 58 § 1, jako pewnego rodzaju plan wychowawczy, który ma zapobiegać konfliktowi rodziców w przyszłości, powinno rozstrzygać we wszystkich istotnych sprawach dziecka, obejmując atrybuty władzy rodzicielskiej, a więc w zakresie:
troski o osobę dziecka.
Przed podjęciem decyzji w kwestii wykonywania władzy rodzicielskiej, w tym przed akceptacją porozumienia zawartego przez rodziców, sąd powinien wysłuchać małoletniego co do jego preferencji w kwestii wykonywania władzy rodzicielskiej oraz kontaktów z rodzicami po rozwodzie. Obowiązek taki nakłada na sąd bezpośrednio na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego zarówno art. 2161, jak i art. 576 § 2. Przepisy te mają stanowcze brzmienie i uzależniają obowiązek wysłuchania małoletniego jedynie od jego rozwoju umysłowego, stanu zdrowia, stopnia dojrzałości.
W przypadku dzieci małych wysłuchanie ich nie wchodzi w grę. Określając ich sytuację środowiskową, sąd powinien wobec tego zgromadzić materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, stron, a także może zarządzić przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w trybie art. 5701 Kodeksu postępowania cywilnego.
W sytuacji, gdy zachodzi konieczność podjęcia decyzji, któremu z rodziców powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd staje przed dylematem oceny, które z rodziców ma lepsze predyspozycje wychowawcze, a przede wszystkim, z którym z rodziców dziecko jest bardziej związane. W takich sytuacjach bardzo często należy korzystać z opinii specjalistów i zwykle sądy zlecają sporządzenie opinii Rodzinnemu Ośrodkowi Diagnostyczno-Konsultacyjnemu działającemu na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 sierpnia 2001 r. w sprawie organizacji i zakresu działania rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych (Dz. U. Nr 97, poz. 1063).
Obligatoryjnym rozstrzygnięciem, jakie powinno być zamieszczone w wyroku orzekającym rozwód, jest określenie kontaktów z dzieckiem. Uregulowanie osobistej styczności z dzieckiem i podtrzymywanie więzi z nim jest niezależne od rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej. Stosownie bowiem do art. 113 § 1 prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów rodzica z dzieckiem istnieją niezależnie od władzy rodzicielskiej. Podlegają one ograniczeniu tylko w przypadku, gdy wymaga tego dobro dziecka, i z mocy wyraźnego orzeczenia sądu opiekuńczego niezależnie od kwestii władzy rodzicielskiej.
Celowo wskazałem Pani, że sąd może nie zgodzić się na pozostawienie Państwu władzy rodzicielskiej, gdyż nie jest związany Państwa porozumieniem w tym zakresie. Może więc się okazać, że sąd ograniczy Pani władzę rodzicielską do określonych uprawnień, jeżeli będzie Pani przychylała się do tego aby dzieci zamieszkiwały z Pani mężem.
Proszę też wziąć pod uwagę, że jeżeli dzieci będą zamieszkiwały z Pani mężem, sąd na Panią nałoży obowiązek alimentacyjny w formie pieniężnej, bowiem obligatoryjnym elementem wyroku rozwodowego jest orzeczenie, w jakiej wysokości każde z małżonków jest obowiązane do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.
Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka istnieje niezależnie od tego, czy dziecko znajduje się w niedostatku, ale zależy od tego, czy ma ono własne dochody pozwalające na utrzymanie.
Proszę jeszcze zauważyć, że stosownie do art. 26 Kodeksu cywilnego:
Tak więc gdy władza rodzicielska przysługuje wyłącznie jednemu z rodziców, miejscem zamieszkania dziecka jest miejsce zamieszkania tego z rodziców, któremu władza rodzicielska przysługuje. Podobnie w sytuacji gdy tylko jednemu z rodziców zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej w wyroku rozwodowym (art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) lub w postępowaniu przed sądem opiekuńczym (art. 107).
Oczywiście wspólne ustalenia Państwa i Państwa współpraca w wychowaniu dzieci jest ważniejsza niż orzeczenia sądów. Niezależnie bowiem od orzeczenia sądu, rodzice mogą w ogóle sobie nie utrudniać kontaktów z dziećmi i to jest sytuacja pożądana. Gorzej będzie, gdy (tak jak Pani mówi) Pani mężowi odwidzi się swobodne kontaktowanie dzieci z Panią. Wprawdzie wtedy będzie można wnioskować o ukaranie go grzywną, ale takie sprawy trwają.
Jedno dziecko już wkrótce samo zdecyduje, z kim będzie chciało się kontaktować (ma już bowiem 12 lat). Drugie trochę później.
Oczywiście jeżeli zobaczy Pani (w przypadku gdy sąd powierzy wykonywanie władzy rodzicielskiej Pani mężowi), że Pani były mąż z różnych przyczyn nie jest w stanie sprawować odpowiedniej opieki nad dzieckiem, może Pani złożyć pozew o zawieszenie, ograniczenie lub pozbawienie władzy rodzicielskiej.
Zawieszenie następuje w momencie, kiedy rodzić nie może sprawować odpowiedniej opieki nad dzieckiem jedynie przez określony czas, np. z powodu zarobkowego wyjazdu za granicę. Ograniczenie lub pozbawienie następuje w chwili, kiedy stanowi on dla dziecka pewnego rodzaju zagrożenie. Wszystko to zależy od konkretnej sprawy i rozstrzygane jest w trakcie postępowania sądowego. Proszę generalnie przemyśleć tę kwestię, gdyż potem odwrócić wszystko będzie znacznie trudniej.