Source: http://kancelaria-adwokata.pl/publikacja/publikacjewww/45-kradziez-samochodu-paserstwo-wyroki-dowody-przepisy-kodeks-karny-adwokat
Timestamp: 2020-07-15 00:46:37
Legal References Found: art. 279
 art. 279
 art. 279
 art. 279
 art. 279
 art. 18
 art. 291
 art. 291
 art. 292

Document Content:
Kradzież samochodu, paserstwo- przepisy, dowody, wyroki
Opublikowano: środa, 04, marzec 2020 20:36
Przestępstwo kradzieży samochodu należy do jednego z najbardziej rozpowszechnionych czynów przestępnych. Rocznie w kraju stwierdza się popełnienie około 10 tys. tego rodzaju przestępstw (szczegółowe statystyki statpol), z czego wykrywalność utrzymuje się od kilku lat na poziomie mniej więcej 20%. Z kolei, w tych sprawach, gdzie wpłynęły do sądu akty oskarżenia, zapadają wyroki nie zniechęcające do popełniania tego rodzaju czynów, ponieważ często można spodziewać się orzeczenia kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, bądź kary oscylującej niejednokrotnie w wymiarze jednego roku pozbawienia wolności. W artykule omówię zatem z czego wynikają problemy z wykrywalnością oraz jakie przepisy odnoszą się do tego rodzaju procederu.
Braki w dowodach
Na problemy z wykrywalnością kradzieży samochodu wpływa przede wszystkim specjalizacja sprawców tego rodzaju czynów przestępnych oraz zaniedbywanie procedury zbierania dowodów przez organa ścigania. Trzeba bowiem wskazać, że sprawcy przestępstw przeciwko tego rodzaju mieniu, zazwyczaj charakteryzują się dobrą znajomością aut określonych marek, posiadają wysoce zorganizowany sposób postępowania oraz wiedzę na temat sposobów przełamywania zabezpieczeń i niezbędny do tego sprzęt. Co raz częściej, działające w tym obszarze grupy zorganizowane, korzystają z systemu w ramach którego, poszczególne osoby odpowiadają za wąską część realizacji czynu tj. inne osoby odpowiedzialne są za przełamanie systemu zabezpieczeń, inne za transport samochód, a jeszcze inne za rozbiórkę i sprzedanie części, bądź ukrycie pojazdu i jego zbycie.
Często organom ścigania brakuje dowodów na popełnienie przestępstwa kradzieży z włamaniem. Z mojego doświadczenia wynika wręcz, że zasadniczo odpowiedzialność ponoszą wyłącznie ci sprawcy, którzy dali się złapać na gorącym uczynku jego popełnienia, bądź tacy, których obciążyły zeznania współsprawców lub paserów. Poza takimi sytuacjami, generalnie, oczywiście przypominając, że od zasad zawsze znajdą się wyjątki, organom ścigania brakuje dowodów niezbędnych do udowodnienia odpowiedzialności karnej za kradzież z włamaniem. Wynika to z takich między innymi przyczyn jak nie odnalezienie skradzionego pojazdu (brak przedmiotu kradzieży), brak świadków zdarzenia, brak odcisków czy innych śladów w skradzionych samochodzie czy usuwanie numerów z części, które to często jest na tyle skutecznie zrobione, że nie można odczytać numerów z części i biegli od badań mechanoskopijnych nie są w stanie stwierdzić czy faktycznie części były kradzione.
Konsekwencją braku dowodów jest w zasadzie brak możliwości skazania.
Kradzież z włamaniem- odpowiedzialność przy kradzieży samochodu
W przypadku kradzieży pojazdu sprawca odpowiada zasadniczo z art. 279 §1 Kodeksu karnego, który to stanowi, że: „Kto kradnie z włamaniem podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat”. Przepis ten penalizuje kwalifikowany typ kradzieży. Kradzież z włamaniem jest przestępstwem materialnym, znamiennym skutkiem w postaci przywłaszczenia rzeczy przez sprawcę. Należy ono do kategorii tzw. przestępstw kierunkowych. Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym to w tym przypadku jest przywłaszczenie samochodu przez sprawcę.
Kradzież jako taka popełniona może być jedynie działaniem w formie zaboru. Zabór polega na wyjęciu rzeczy ruchomej z władztwa osoby uprawnionej bez wiedzy uprawnionego. Dla wyczerpania znamion formy kwalifikowanej kradzieży z art. 279 § 1 k.k., niezbędne jest by sprawca dokonał zaboru na skutek usunięcia przeszkody materialnej stanowiącej część konstrukcji lub zabezpieczenie jakiejś przestrzeni zamkniętej. Kradzieżą z włamaniem jest m.in. zabór pojazdu mechanicznego dokonany w wyniku wcześniejszego przełamania zamknięcia drzwi lub innych zabezpieczeń.
Zachowanie się sprawcy przestępstwa, określonego w art. 279 § 1 k.k., polega na zaborze cudzej rzeczy ruchomej w celu przywłaszczenia, przy czym zabór musi zostać dokonany z włamaniem. Dyspozycja art. 279 § 1 k.k. wskazuje na dwie czynności sprawcze, z których:
pierwsza polega na przełamaniu zabezpieczenia rzeczy ruchomej (usunięciu przeszkody materialnej) zamykającego dostęp do rzeczy innym osobom,
druga zaś sprowadza się do zaboru zabezpieczonej rzeczy ruchomej. Istota włamania sprowadza się nie tylko do fizycznego uszkodzenia lub zniszczenia bariery chroniącej dostęp do rzeczy , co polega na zachowaniu, którego podstawową cechą jest nieposzanowanie woli dysponenta rzeczy zabezpieczenia jej przed innymi osobami. Stosownie do treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 1980 r., sygn. akt VII KZP 48/79,OSNKW 1980/8/65)- kradzież z włamaniem zachodzi wówczas, gdy sprawca zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą w następstwie usunięcia przeszkody materialnej, będącej częścią konstrukcji pomieszczenia zamkniętego lub specjalnym zamknięciem tego pomieszczenia, utrudniającym dostęp do jego wnętrza.
Reasumując, stwierdzić należy, że warunkiem odpowiedzialności za kradzież z włamaniem jest, ustalenie wystąpienie dwóch okoliczności. Po pierwsze, że stanowiąca przedmiot zaboru rzecz ruchoma jest zabezpieczona, a więc istnieje specjalne urządzenie (mechaniczne lub elektroniczne), którego funkcją jest zamknięcie dostępu do rzeczy osobom nieuprawnionym, po drugie, że to zabezpieczenie zostało aktywowane i było uruchomione w chwili podejmowania przez sprawcę zamachu na zabezpieczone mieniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3. 02. 1999r.,sygn.akt V KKN 566/98, Prok. I Pr. 1999/7-8/7). Niespełnienie któregokolwiek ze wskazanych warunków wyklucza możliwość realizacji znamion czynu zabronionego określonego w treści art. 279 § 1 k.k.
Z kradzieżą z włamaniem będziemy mieli do czynienia zatem, jeżeli sprawcy udowodni się, że dokonał, po uprzednim przełamaniu istniejących fabrycznych zabezpieczeń, zaboru w celu przywłaszczenia samochodu. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób sprawca dokonana przełamania zabezpieczeń. Bez znaczenia dla sprawy jest czy sprawca wybije szybę, użyje śrubokręta, modułu elektronicznego, bądź też otworzy pokrywę silnika, wyjmie sterownik silnika, ewentualnie przełamie stacyjkę innym sposobem. Istotne z perspektywy odpowiedzialności karnej za kradzież z włamaniem jest to, że sprawcy należy udowodnić, że pojazd był zabezpieczony (wystarczy by był zamknięty na klucz i żeby szyby nie były spuszone w taki sposób, żeby umożliwiały swobodne wejście) i że to sprawca dokonał przełamania tych zabezpieczeń. Zwyczajowo w tym celu przesłuchiwany jest w charakterze świadka właściciel pojazdu.
Z uwagi na fakt częstego realizowania tego rodzaju czynów przez co najmniej dwie osoby, należy wskazać, że znamiona przestępstwa, czytaj to co niezbędne do jego przypisania, nie muszą być zrealizowane własnoręcznie. Warunkiem koniecznym współsprawstwa nie jest bowiem własnoręczne zrealizowanie wszystkich znamion przestępstwa przez wszystkie osoby uczestniczące w jego realizacji. Wystarczające jest, by osoby ze sobą współdziałające obejmowały swym zamiarem cały zespół znamion przedmiotowych danego przestępstwa i aby w jego realizacji spełniały określoną rolę, wskazującą bezspornie na zamiar popełnienia owego przestępstwa we współdziałaniu z inną osobą, uważając całe działanie za własne przedsięwzięcie.
Z przepisu art. 18 § 1 k.k. wynika, że odpowiada za sprawstwo m.in. ten, kto wykonuje czyn zabroniony wspólnie i w porozumieniu z inną osobą. W takiej sytuacji mówimy o współsprawstwie. Tym samym, współsprawstwem jest oparte na porozumieniu wspólne wykonanie czynu zabronionego przez co najmniej dwie osoby, z których każda odgrywa istotną rolę w procesie realizacji ustawowych znamion czynu zabronionego (tak m.in. SA w S. w wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt II AKa 274/14). Porozumienie jako element subiektywny współsprawstwa pozwala przyjąć, że dane przestępstwo jest ich wspólnym dziełem. Porozumienie jest jednocześnie jednym z dwóch elementów koniecznych - konstytuujących współsprawstwo. Drugim elementem – obiektywnym, jest wspólne wykonanie czynu zabronionego. Przy czym podkreślam, że o współudziale w wykonaniu czynu zabronionego możemy mówić zarówno wtedy, gdy każdy sprawca zrealizował wszystkie ustawowe znamiona danego czynu, jak i wtedy, gdy osobiście zrealizował tylko pewną ich część, a nawet wówczas, gdy nie wyczerpał żadnego z ustawowych znamion, ale przyczynił się znacznie do jego popełnienia.
Paserstwo samochodu
Omawiając jednakże tę problematykę, nie sposób pominąć, że o ile przypisanie kradzieży z włamaniem określonej osobie, można uznać za trudne dla naszych organów ścigania, to rzecz przedstawia się nieco odmiennie w przypadku przestępstwa paserstwa. Tu ze swojej praktyki muszę wskazać, że możliwa jest zmiana kwalifikacji prawnej czynu z kradzież z włamaniem na paserstwo i takiej ewentualności nie można wykluczyć, zwłaszcza w sytuacji, gdy organa ścigania zatrzymają konkretną osobę w pojeździe skradzionym bądź znajdą w warsztacie samochodowym skradzione części z nieusuniętymi oznaczeniami.
Zgodnie z art. 291 § 1 k.k.: „Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Zważywszy na powyższe wskazać należy, że za paserstwo będzie ponosić odpowiedzialność osoba, która to:
pomaga w ukryciu samochodu,
kupuje samochód o którym wie, że pochodzi z przestępstwa,
umożliwia sprzedaż kradzionego samochodu, zajmuje się jego zbyciem,
posiada samochód kradziony.
Znamiona strony podmiotowej przestępstwa paserstwa z art. 291 § 1 k.k. zostają wypełnione nie tylko wtedy, gdy sprawca wie (ma pełną świadomość), że nabywana przez niego rzecz została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, ale również wtedy gdy na podstawie okoliczności związanych z nabywaniem rzeczy poweźmie przypuszczenie, że pochodzą one z czynu zabronionego. Oznacza to, że sprawcą paserstwa nie jest wyłącznie osoba, która wie, że dana rzecz pochodzi z czynu zabronionego, ale jest nią także osoba, która z uwagi na okoliczności objęcia rzeczy uzyskanej z czynu zabronionego na to się godzi.
Ponadto, karalności podlega również paserstwo zawinione nieumyślnie, co oznacza, że odpowiedzialności podlega sprawca, który na podstawie towarzyszących jego czynowi okoliczności powinien i może przypuszczać, że rzecz, którą nabywa, pomaga w zbyciu, przyjmuje lub pomaga w jej ukryciu, pochodzi z czynu zabronionego. Zgodnie z art. 292 § 1 k.k.: „Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. W wypadku znacznej wartości rzeczy, o której mowa w § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.
Domeną paserstwa nieumyślnego jest to, że sprawca nie wie, że rzecz będąca przedmiotem jego działań została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, lecz w konkretnym układzie okoliczności faktycznych, w których podejmuje określone czynności w stosunku do rzeczy, istniały możliwości powzięcia przez niego przypuszczenia, że rzecz została uzyskana za pomocą takiego czynu. Innymi słowy sprawca tego przestępstwa nie zdaje sobie sprawy, chociaż mógł i powinien przypuszczać na podstawie towarzyszących okoliczności, że nabywa lub pomaga do zbycia albo przyjmuje lub pomaga do ukrycia rzeczy, która pochodzi z czynu zabronionego. W tym wypadku nie może być mowy o chęci, dążeniu czy świadomości w zakresie realizacji czynu zabronionego.