Source: https://www.rpo.gov.pl/content/wniosek-do-tk-ws-przepis%C3%B3w-ustawy-prawo-o-zgromadzeniach
Timestamp: 2017-01-23 06:37:34
Legal References Found: art. 191
 art. 16
 art. 1
 art. 57
 art. 31
 art. 3
 art. 57
 art. 31
 art. 29
 art. 15
 art. 6
 art. 7
 art. 8
 art. 2
 art. 57
 art. 31
 art. 78
 art. 11
 art. 13
 art. 9
 art. 7
 art. 78
 art. 57
 art. 13
 art. 11
 art. 10
 art. 2
 art. 57
 art. 57
 art. 11
 art. 11
 art. 21
 art.12
 art.31
 art. 54
 art. 58
 art. 1
 art. 57
 art. 31
 art. 1
 art. 1
 art. 50
 art. 50
 art. 57
 art. 31
 art. 1
 art. 50
 art. 1
 art. 1
 art. 31
 art. 57
 art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 11
 art. 57
 art. 1
 art. 57
 art. 31
 art. 3
 art. 57
 art. 31
 art.29
 art. 15
 art. 3
 art. 31
 art. 57
 Art. 31
 art. 3
 art. 29
 art. 29
 art. 21
 art. 21
 art. 57
 art. 8
 art. 10
 art. 15
 art. 15
 art. 6
 art. 7
 art. 8
 art. 2
 art. 57
 art. 31
 art. 78
 art. 11
 art. 13
 art. 6
 art. 7
 art. 6
 art. 7
 art.7
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 7
 art. 8
 art. 8
 art.7
 Art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art.6
 art. 7
 art. 6
 art. 8
 art. 11
 art. 8
 art. 7
 art. 57
 art. 11
 Art. 7
 art. 7
 art. 3
 art. 52
 art. 3
 art. 13
 art. 7
 art. 78
 art.78
 art. 78
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 57
 art. 13
 art. 11
 art. 8
 art. 2
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 63
 art. 8
 art. 8
 art. 2
 art. 8
 art. 8
 art. 2
 art. 9
 art. 7
 art.78
 art. 57
 art. 13
 art. 11
 art. 9
 art. 9
 art. 9
 art. 9
 art. 78
 art. 57
 art. 13
 art. 11
 art. 78
 art. 78
 art. 78
 art. 13
 art. 13
 art.9
 art. 52
 art. 13
 art. 11
 art. 13
 art. 11
 art. 9
 art. 9
 art. 7
 art. 9
 art.9
 art. 7
 art. 10
 art. 2
 art. 57
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 2
 art. 2
 art. 10
 art. 2
 art. 57
 Art. 430
 art. 1
 art.2
 art. 57
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 2
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10

Document Content:
Wniosek do TK ws. przepisów ustawy Prawo o zgromadzeniach | Rzecznik Praw Obywatelskich Przejdź do treści
AktualnościWystąpienia RPODziałania Pełnomocnika Terenowego RPO w GdańskuDziałania Pełnomocnika Terenowego RPO w KatowicachDziałania Pełnomocnika Terenowego RPO we WrocławiuRówne TraktowanieOsoby z niepełnosprawnościąOsoby starszeOsoby pozbawione wolnościWspółpraca międzynarodowaRzecznikCzym zajmuje się Rzecznik Praw Obywatelskich?Zastępcy RPORada społeczna RPOKomisja Ekspertów ds. Osób StarszychZespół Ekspertów ds. AlimentówKomisja Ekspertów ds. Przeciwdziałania BezdomnościKomisja Ekspertów ds. MigrantówKomisja Ekspertów Krajowego Mechanizmu PrewencjiKomisja Ekspertów ds. Osób z NiepełnosprawnościąKomisja Ekspertów ds. ZdrowiaRPO w kolejnych kadencjachAmbasadorzy RPOBiuro RPOPatronaty RPONagrody i odznaki honorowe RPOKonkursy RPOPodstawy prawne działania RPOSprawy RzecznikaPublikacjeInformacje roczneRówne TraktowanieKrajowy Mechanizm Prewencji - raporty RPOPoradniki i monografieFotorelacje i materiały wideoPublikacje dotyczące osób starszychRPO w MediachKontakt Jesteś tutajStrona główna » Wniosek do TK ws. przepisów ustawy Prawo o zgromadzeniach Treść strony
Wniosek do TK ws. przepisów ustawy Prawo o zgromadzeniach
Data: 2013-03-04słowa kluczowe: dyskryminacja, wolność zgromadzeń, Wystąpienie RPORPO zaskarżył nową ustawę o zgromadzeniach
Pole tekstowe: RZECZPOSPOLITA POLSKARzecznik Praw ObywatelskichIrena LIPOWICZRPO-714908-I/12/ST/KM00-090 Warszawa Tel. centr. 22 551 77 00Al. Solidarności 77 Fax 22 827 64 53 Trybunał KonstytucyjnyWarszawa
Wniosek Rzecznika Praw ObywatelskichNa podstawie art. 191 ust. 1 pkt 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawyz dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2001 r. Nr 14, poz.147 ze zm.)
wnoszę o stwierdzenie niezgodności:
1. art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 1990 r. - Prawo o zgromadzeniach (Dz. U. Nr51, poz. 297 ze zm.) w części zawierającej zwrot „co najmniej 15 osób" z art. 57w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji,2. art. 3 ust. 1 ustawy wskazanej w pkt 1 w zakresie w jakim wyłącza prawoorganizowania zgromadzenia przez osoby nieposiadające pełnej zdolności do czynnościprawnych z art. 57 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, art. 29 lit. a Konwencjio Prawach Osób Niepełnosprawnych z dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz. U. z 2012. r. poz.1169) oraz art. 15 Konwencji o Prawach Dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U.z 1991 r. Nr 120, poz. 526 ze zm.),3. art. 6 ust. 2b, art. 7a oraz art. 8 ust. 2 ustawy wskazanej w pkt 1 z art. 2, art. 57w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 78 Konstytucji, a także z art. 11 oraz z art. 13Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.),4. art. 9 ust. 1, 2 i 4 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy wskazanej w pkt 1 z art. 78w związku z art. 57 Konstytucji oraz z art. 13 w związku z art. 11 Konwencjio Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,5. art. 10 ust. 3 ustawy wskazanej w pkt 1 z art. 2 oraz art. 57 Konstytucji.Uzasadnienie1. Ogólna charakterystyka wolności zgromadzeń.Wolność zgromadzeń została zagwarantowana w art. 57 Konstytucji, który stanowi,że „każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeńi uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa". Konstytucja niezawiera definicji zgromadzenia, jednak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10listopada 2004 r. o sygn. Kp 1/04 wskazał cechy zgromadzenia: okazjonalny charakter (nieistnieją trwałe więzi między uczestnikami), nieokreślone imiennie (anonimowe)uczestnictwo, konkretny cel zwołania oraz pokojowy charakter. Należy podkreślić, żewolność zgromadzeń przysługuje każdemu, nie tylko obywatelom Rzeczpospolitej Polskiej.Jak wskazuje Trybunał, wolność uczestniczenia w zgromadzeniach jest jednymz podstawowych uprawnień jednostki zagwarantowanych w Konstytucji i stanowikonieczny element demokracji, warunkujący korzystanie z innych wolności i prawzwiązanych ze sferą życia publicznego (sygn. Kp 1/04). Rozwinięcie konstytucyjnejwolności zgromadzeń zostało zawarte w ustawie z dnia 5 lipca 1990 r. Prawoo zgromadzeniach (Dz. U. Nr 51 poz. 297 ze zm.).Wolność zgromadzeń jest gwarantowana także przez Konwencję o Ochronie PrawCzłowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm., dalej jakoKonwencja), która stanowi w art. 11 ust. 1, że „każdy ma prawo do swobodnego,pokojowego zgromadzania się i stowarzyszania". Ponadto art. 11 ust. 2 ustanawia granicedopuszczalnego ograniczania tego uprawnienia. Prawo do spokojnego zgromadzania sięoraz dopuszczalne jego ograniczenia przewiduje także art. 21 Międzynarodowego PaktuPraw Obywatelskich i Politycznych z 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167). Także art.12 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej zawiera gwarancje wolności zgromadzeń.Zgodnie z jego treścią, każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się,zwłaszcza w sprawach politycznych, związkowych i obywatelskich.Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim orzecznictwie podkreślafundamentalny charakter prawa zgromadzeń (zob. wyrok ETPC z dnia 23 października2008 r. w sprawie Kazantseva p. Rosji o nr 26365/05). Europejski Trybunał wskazuje także,że prawo do swobodnego zgromadzania się jest prawem podstawowym w społeczeństwiedemokratycznym i jednym z fundamentów takiego społeczeństwa (wyrok ETPC z dnia 20lutego 2003 r. w sprawie Djavit p. Turcji o nr 20652/92).Mimo fundamentalnego znaczenia swobody zgromadzeń w funkcjonowaniudemokratycznego społeczeństwa, nie jest to wolność nieograniczona. Konstytucjadopuszcza ustanowienie ograniczeń w drodze ustawy, jednak muszą być one zgodne z art.31 ust. 3 Konstytucji, który określa warunki dopuszczalności ograniczania konstytucyjnychwolności i praw. Zgodnie z powyższym przepisem, ograniczenia mogą być nakładane tylkow ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jegobezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowiai moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ponadto, wprowadzoneograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Trybunał Konstytucyjny stwierdziłw wyroku z dnia 16 marca 1999 r. o sygn. SK 19/98, że „ograniczenia takie jednak sądopuszczalne w absolutnie niezbędnym zakresie, jeżeli urzeczywistnienie danej wartościkonstytucyjnej nie jest możliwe w inny sposób".Trybunał wielokrotnie podkreślał, że konstytucyjnej ochronie podlegają wyłączniezgromadzenia o pokojowym charakterze. Wykluczone jest zatem stosowanie przemocy orazprzymusu przez uczestników zgromadzenia, zarówno wobec innych uczestników, jaki wobec osób trzecich i funkcjonariuszy publicznych. Zgromadzenie, którego przebieg niegwarantuje poszanowania integralności fizycznej osób oraz mienia prywatnegoi publicznego może zostać rozwiązane przez władze (por. wyrok TK z dnia 28 czerwca2000 r. o sygn. K 34/99). Jak wskazał Trybunał, pokojowy charakter zgromadzenia jestwarunkiem korzystania z tej wolności (sygn. Kp 1/04). Europejski Trybunał PrawCzłowieka także wskazuje, że prawo do „pokojowego gromadzenia się" obejmuje jedyniedemonstracje pokojowe, których organizatorzy i uczestnicy nie mają zamiaru użyciaprzemocy (por. wyrok ETPC z dnia 2 października 2001 r. w sprawie Stankov and UnitedMacedonian Organization Ilindenp. Bułgarii o nr 29221/95 i 29225/95).Wolność zgromadzeń jest ściśle powiązana z innymi wolnościami chronionymiw Konstytucji, które występują w obustronnej zależności - bez możliwości realizacji jednejz wolności, ograniczone lub nawet fikcyjne byłoby korzystanie z drugiej. Taka relacjawystępuje pomiędzy wolnością zgromadzeń a wolnością wypowiedzi, zagwarantowanąw art. 54 Konstytucji, czy wolnością stowarzyszania się, uregulowaną w art. 58. Ponadto,wolność zgromadzeń gwarantuje realizację wolności wyznania (art. 53). Na zależnościpomiędzy tymi wolnościami konstytucyjnymi wskazuje Trybunał Konstytucyjny w wyrokuz dnia 18 stycznia 2006 r. o sygn. K 21/05, w którym Trybunał stwierdził, że: „Szerokierozumienie zgromadzeń łączy się funkcjonalnie (...) z innymi wolnościami i prawamigwarantowanymi przez Konstytucję i wiążące Polskę regulacje prawnomiędzynarodowe.Tak więc wolność zgromadzeń jest podstawową przesłanką efektywnej realizacji wolnościzrzeszania się. Ponadto wolność zgromadzeń stanowi element składowy realizacji wolnościswobodnego wyrażania opinii, w tym opinii mających znaczenie w procesiedemokratycznych wyborów wszelkiego typu organów władzy publicznej, a także realizacjifundamentalnej wolności religii, sumienia i wyznania" (por. także wyrok TK z dnia 10 lipca2008 r. o sygn. P 15/08). Z tego względu naruszenie wolności zgromadzeń prowadzi takżedo naruszenia innych, wymienionych wyżej, wolności i praw konstytucyjnych.2. Niezgodność art. 1 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach w części zawierającej zwrot„co najmniej 15 osób" z art. 57 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji.W myśl art. 1 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach każdy może korzystać z wolnościpokojowego zgromadzania się. Z art. 1 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach wynika natomiast,że zgromadzeniem jest zgrupowanie co najmniej 15 osób, zwołane w celu wspólnych obradlub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska. Ustawodawca postanowił więc, iż zazgromadzenie uznaje zgrupowanie co najmniej 15 osób i tylko takim zgrupowaniom udzielaochrony przewidzianej przepisami Prawa o zgromadzeniach. Zgrupowania liczące mniejosób nie tylko nie podlegają ochronie przewidzianej w Prawie o zgromadzeniach, leczrównież, jeśli odbywają się w przestrzeni publicznej, w określonych sytuacjach mogą byćuznane za wykroczenie. Z art. 50 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 ze zm.) wynika bowiem, że kto nie opuszcza zbiegowiskapublicznego pomimo wezwania właściwego organu, podlega karze aresztu albo grzywny.Samo branie udziału w zbiegowisku publicznym nie jest więc zakazane, będzie ononatomiast wykroczeniem, jeśli dana osoba nie opuści zbiegowiska mimo wezwaniawłaściwego organu. Wykroczenie określone w art. 50 k. w. ma charakter formalny, dla jegobytu nie jest więc wymagany żaden skutek. Wystarczy, że po stronie uczestnika zbiegowiskawystąpi zaniechanie, a więc nie zareaguje on na wezwanie do opuszczenia zbiegowiska.Zgodnie z art. 57 Konstytucji każdemu zapewnia się wolność organizowaniapokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określaćustawa. Konstytucja nie określa żadnych ograniczeń ilościowych w zakresie wolnościorganizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Takich ograniczeńilościowych nie da się też odnaleźć w treści art. 31 ust. 3 Konstytucji dającegoustawodawcy materialną i formalną podstawę do wprowadzenia ograniczenia w korzystaniuz konstytucyjnej wolności. Nie sposób bowiem odnaleźć uzasadnienia dla tego typuograniczenia konstytucyjnej wolności w takich wartościach jak porządek publiczny, ochronaśrodowiska, zdrowie, moralność publiczna, czy też wolności i prawa innych osób.Tymczasem ustawodawca zdecydował się ograniczyć wolność pokojowych zgromadzeńi możliwość uczestniczenia w tych zgromadzeniach jedynie do grup liczących co najmniej15 osób. Takie ograniczenie wolności zgromadzeń narusza, w ocenie Rzecznika PrawObywatelskich, istotę tej wolności. Z art. 1 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach wynika bowiem,że z wolności tej nie korzystają zgrupowania liczące mniej niż 15 osób. Osoby tworzącetakie zgrupowanie w miejscu publicznym, jeśli go nie opuszczą na wezwanie właściwegoorganu, narażają się na odpowiedzialność za wykroczenie określone w art. 50 k. w.Określenie w art. 1 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach minimalnej liczby osóbkonstytuujących zgromadzenie ma charakter arbitralny. Wskazuje się (M. Chmaj,W. Orłowski, W. Skrzydło, Z. Witkowski, A. Wróbel, Wolności i prawa polityczne,Zakamycze 2002, s. 42), że „(...) ustawodawca w przepisie art. 1 ust. 2 Prawao zgromadzeniach arbitralnie określił na 15 liczbę osób wymaganych do uznaniazgrupowania osób za zgromadzenie. Zagadnienie to jest niewątpliwie złożone, jednakżew tym miejscu powstaje wątpliwość, czy ograniczenie to jest usprawiedliwione ze względuna klauzule zawarte w art. 31 ust. 3 Konstytucji i nie narusza istoty wolności zgromadzaniasię określonej w art. 57 Konstytucji, skoro zgrupowanie 14 osób zwołanych w celuwspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska nie korzysta z ochronyprzewidzianej w tym przepisie. Ponadto powstaje wątpliwość, czy zgromadzenie, w którympoczątkowo uczestniczy wymagana ustawą liczba osób, która później spada poniżej 15, jestjeszcze chronionym prawnie zgromadzeniem, czy już przypadkowym zbiorowiskiem osób,które nie korzystają z ochrony, a jeśli jest jeszcze zgromadzeniem, to czy zgromadzenie tomoże być rozwiązane jako naruszające przepisy ustawy, w tym przypadku przepis art. 1 ust.2 Prawa o zgromadzeniach.''''Za arbitralnością rozwiązania przyjętego w art. 1 ust. 2 Prawa o zgromadzeniachprzemawia także i to, że np. związek zawodowy może utworzyć już 10 osób (art. 12 ust.1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych - Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854ze zm.), zaś stowarzyszenie zwykłe mogą utworzyć 3 osoby (art. 40 ust. 2 ustawy z dnia7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach - Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855 ze zm.).Członkowie tych zrzeszeń nie będą jednak mogli korzystać z wolności manifestowaniaswoich poglądów w ramach zgromadzenia, jeśli liczba członków ich organizacji będziemniejsza niż 15 członków. Tymczasem wolność zgromadzeń, jak już zostało wskazane,musi być traktowana jako przesłanka umożliwiająca realizację prawa do zrzeszania się (por.wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt K 21/05). Istnienie zrzeszenia nie jestbowiem możliwe bez zwoływania zebrań jego członków. Ograniczenie zawarte w art. 1 ust.2 Prawa o zgromadzeniach dotyczy także zaś zgrupowania osób zwołanego „w celuwspólnych obrad".W doktrynie wymaganie udziału w zgromadzeniu co najmniej dwóch osób uważanejest za element konstytutywny konstrukcji prawnej wolności zgromadzania się (tak: A.Wróbel, Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tom I.Komentarz do artykułów 1 - 18, pod red. L. Garlickiego, Warszawa 2010, s. 694 oraz A.Wróbel, Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Komentarz, pod red. A. Wróbla,Warszawa 2013, s. 481). Niewątpliwie zgromadzeniem w rozumieniu art. 11 Konwencjioraz art. 57 Konstytucji nie jest demonstracja jednej osoby. Podkreśla się jednak, że uznaniedanej liczby za konstytutywny element zgromadzenia może powodować, że gdyzgromadzenie nie spełnia tej przesłanki, tzn. gdy w zgromadzeniu nie bierze udziału odpoczątku wymagana ustawowo liczba osób bądź gdy liczba ta spadła w toku zgromadzeniaponiżej ustawowego minimum, to w praktyce osób tych nie traktuje się jako osób biorącychudział w prawem chronionym zgromadzeniu, lecz jako zbiegowisko nie korzystającez ochrony zapewnianej uczestnikom zgromadzenia.W świetle powyższego - w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich - art. 1 ust.2 Prawa o zgromadzeniach w części zawierającej zwrot „co najmniej 15" jest niezgodnyz art. 57 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji przez to, że arbitralnie określa liczbę osób,których zgrupowanie traktowane jest jako zgromadzenie.3. Niezgodność art. 3 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach w zakresie w jakim wyłączaprawo organizowania zgromadzenia przez osoby nieposiadające pełnejzdolności do czynności prawnych z art. 57 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, art.29 lit. a Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych oraz art. 15 Konwencjio Prawach Dziecka.Przepis art. 3 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach przyznaje prawo organizowaniazgromadzeń osobom mającym pełną zdolność do czynności prawnych, osobom prawnym,innym organizacjom, a także grupom osób. Wskazany przepis w zakresie, w jakimuniemożliwia zorganizowanie zgromadzenia osobie nie mającej pełnej zdolności doczynności prawnych wprowadza ograniczenie wolności zgromadzeń, które jest, w ocenieRzecznika Praw Obywatelskich, niezgodne z wymogami art. 31 ust. 3 Konstytucji.Powyższe ograniczenie nie jest bowiem proporcjonalne, a także prowadzi do naruszeniaistoty wolności zgromadzeń. Zaskarżony przepis uniemożliwia zorganizowaniezgromadzenia dwóm grupom osób: małoletnim, którzy nie ukończyli 18 roku życia orazosobom, które zostały całkowicie lub częściowo ubezwłasnowolnione na podstawieorzeczenia sądowego. Jak już zostało wskazane we wcześniejszej części wniosku, wolnośćzgromadzeń zagwarantowana w art. 57 Konstytucji obejmuje prawo zarówno do udziałuw zgromadzeniu, jak i wolność organizowania manifestacji. Art. 31 ust. 3 Konstytucjistanowi, że przepisy prawa mogą wprowadzać ograniczenie konstytucyjnych wolnościi praw, ale tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jegobezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowiai moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenie nałożonew powyższym przepisie, uniemożliwiające organizowanie zgromadzeń osobom niemającym zdolności do czynności prawnej, nie jest, w ocenie Rzecznika, konieczne z uwagina żadną z powyższych przesłanek.Regulacja art. 3 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach pozbawia możliwości organizowaniazgromadzeń osoby całkowicie lub częściowo pozbawione zdolności do czynnościprawnych. Niedawno ratyfikowana przez Polskę Konwencja o Prawach OsóbNiepełnosprawnych nakłada w art. 29 lit. a obowiązek zagwarantowania osobomniepełnosprawnym praw politycznych i możliwości korzystania z nich, na zasadzierówności z innymi obywatelami oraz do zapewnienia, że osoby niepełnosprawne będąmogły efektywnie i w pełni uczestniczyć w życiu publicznym i politycznym, na zasadzierówności z innymi obywatelami, bezpośrednio lub za pośrednictwem swobodnie wybranychprzedstawicieli, włączając w to prawo i możliwość korzystania z czynnego i biernego prawawyborczego. Wolność zgromadzeń, rozumiana jako prawo do uczestniczenia orazorganizowania manifestacji, niewątpliwie zawiera się w art. 29 lit. a Konwencji, gdyż jest tojeden z przejawów uczestniczenia jednostki w życiu publicznym i politycznym. Arbitralneodebranie prawa do organizowania zgromadzeń wszystkim osobom pozbawionymzdolności do czynności prawnych jest nadmierną ingerencją ustawodawcy w konstytucyjnąwolność zgromadzeń. Niezależnie od przyczyny, dla której sąd zastosował środek w postaciubezwłasnowolnienia, automatyczną konsekwencją jest brak możliwości organizowaniazgromadzeń.Ponadto, Konwencja w art. 21 zobowiązuje Państwa-Strony do podejmowaniaodpowiednich środków, w celu umożliwienia osobom niepełnosprawnym korzystaniaz prawa do wolności wypowiadania się i wyrażania opinii. Z tego względu, odebranieosobom ubezwłasnowolnionym prawa do organizowania zgromadzeń prowadzibezpośrednio do ograniczenia wolności wypowiedzi i w konsekwencji może zostać uznaneza naruszenie art. 21 Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych. Na ścisły związekwolności zgromadzeń z wolnością wypowiedzi wskazuje w swoim orzecznictwie TrybunałKonstytucyjny (por. wyroki o sygn. P 15/08 oraz sygn. K 21/05).Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie zwracał uwagę na koniecznośćdokonania kompleksowych zmian w zakresie instytucji ubezwłasnowolnienia w prawiepolskim. W wyroku z dnia 7 marca 2007 r. o sygn. K 28/05 Trybunał zauważył, żew większości państw odchodzi się obecnie od sztywnego ograniczania praw i wolności osóbz niepełnosprawnością intelektualną na rzecz regulacji bardziej elastycznych,dopasowanych do konkretnych sytuacji przez sąd orzekający w danej sprawie.Automatyczne odebranie wolności organizowania zgromadzeń osobomubezwłasnowolnionym jest właśnie przejawem takiego sztywnego ograniczenia praw osóbz niepełnosprawnością i z tego względu powinno zostać uznane za niezgodnez Konstytucją.Należy również zwrócić uwagę na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowiekaz dnia 20 maja 2010 r. w sprawie Kiss p. Węgrom (nr 38832/06). Trybunał stwierdził w nim,że absolutny zakaz korzystania z prawa do głosowania dla osób częściowoubezwłasnowolnionych, niezależnie od ich rzeczywistego stanu, nie mieści się w granicachdającego się zaakceptować marginesu swobody państwa. Dodatkowo ETPC zauważył, żew sytuacji, gdy ograniczenie fundamentalnych praw stosuje się do grupy społecznejwymagającej szczególnej ochrony, która była w przeszłości poważnie dyskryminowana -a taką są osoby z niepełnosprawnością intelektualną - swoboda państwa jest w istotnymstopniu ograniczona i muszą istnieć bardzo poważne racje na rzecz wprowadzanychrestrykcji. Powyższa sprawa dotyczyła prawa udziału w wyborach, jednak w ocenieRzecznika należy ją odnieść także do wolności organizowania zgromadzeń.Drugą grupą która w świetle kwestionowanej regulacji jest pozbawiona możliwościorganizowania zgromadzeń są osoby małoletnie. Oczywiste jest, że o faktycznej realizacjiwolności zgromadzeń przez osoby małoletnie możemy mówić dopiero, gdy osiągną onepewien stopień dojrzałości. Jednak arbitralne odebranie prawa do organizowaniazgromadzeń jest nieproporcjonalnym ograniczeniem konstytucyjnej wolności. Z łatwościąmożna sobie wyobrazić sprawy, w których osoby niepełnoletnie będą chciały wyrazić swojestanowisko lub sprzeciw. Odebranie im prawa organizowania zgromadzeń prowadzi donaruszenia art. 57 Konstytucji. Należy także zauważyć, że zgromadzenie organizowaneprzez osobę pełnoletnią, w którym wezmą udział tylko osoby małoletnie, może stanowićtakie samo potencjalne zagrożenie dla porządku publicznego, jak zgromadzenieorganizowane przez osobę małoletnią. Zasadne wydaje się stwierdzenie, że organizator, cozostało także wyrażone w dalszej części niniejszego wniosku, nie może zagwarantowaćpokojowego przebiegu zgromadzenia, gdyż jedna osoba nie jest w stanie wpłynąć naczasami wielotysięczne zgrupowanie osób. Konstytucyjna ochrona obejmuje tylkozgromadzenia pokojowe, więc manifestacja, która przestaje mieć taki charakter, powinnazostać rozwiązana przez służby porządkowe. Podkreślone zostało w orzecznictwieTrybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że obowiązekochrony zgromadzeń i zapewnienia ich pokojowego przebiegu spoczywa na organachpaństwa (por. wyrok TK o sygn. K 21/05, wyrok ETPC z dnia 5 grudnia 2006 r. w sprawieOya Ataman p. Turcji o nr 74552/01). Niezależnie od tego jak odpowiedzialną osobą niebyłby organizator zgromadzenia, jedna osoba nie jest w stanie zagwarantować, żezgromadzenie będzie miało pokojowy przebieg.Należy zwrócić uwagę także na niekonsekwencję ustawodawcy w określeniu wieku,od którego można uznać daną jednostkę za wystarczająco odpowiedzialną i nałożyć na niąpewne obowiązki lub uprawnienia. Osoba, która nie ukończyła 18 roku życia nie możew sposób czynny realizować wolności zgromadzeń poprzez zorganizowanie manifestacji.Wybór granicy wieku określonej w przepisach jest niespójny w porównaniu z innymiregulacjami prawa. Dla przykładu można podać przepisy regulujące odpowiedzialnośćkarną. Zarówno Kodeks karny, jak i Kodeks wykroczeń przewidują że na zasadachokreślonych w tych kodeksach odpowiadają osoby, które ukończyły 17 lat (art. 10 ust.1 Kodeksu karnego oraz art. 8 Kodeksu wykroczeń). Ponadto, przepisy Kodeksu cywilnegostanowią że małoletni poprzez zawarcie małżeństwa uzyskuje pełnoletność (art. 10Kodeksu cywilnego), a z kolei Kodeks rodzinny i opiekuńczy umożliwia w art. 10 zawarciemałżeństwa kobiecie, po ukończeniu 16 roku życia, po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego.W rezultacie, osoba małoletnia, po zawarciu małżeństwa, może zorganizowaćzgromadzenie, gdyż ma pełną zdolność do czynności prawnych.Podsumowując powyższe rozważania, analiza systemu prawa prowadzi do wniosku,że osoba w wieku 17 lat nie może zorganizować zgromadzenia, może jednak ponieśćodpowiedzialność karną za swoje czyny, a także, w przypadku zawarcia przez nią związkumałżeńskiego, zorganizować zgromadzenie. Organizowanie zgromadzeń jest ważnymprzejawem realizowania innych praw człowieka, takich jak np. wolność wyrażaniapoglądów czy wolność zrzeszania się. W państwie demokratycznym aktywny udziałobywateli w życiu politycznym i społecznym jest istotną wartością która powinna byćw jak największym stopniu wspierana przez władze państwowe. Umożliwienieorganizowania zgromadzeń przez osoby małoletnie jest ważnym czynnikiem, którydoprowadzi do wykształcenia się postaw obywatelskich, co w rezultacie może doprowadzićdo aktywnego udziału młodzieży w życiu politycznym i społecznym już po uzyskaniupełnoletności.Należy ponadto zauważyć, że uniemożliwienie organizowania zgromadzeń osobommałoletnim stanowi także naruszenie art. 15 ust. 1 Konwencji o Prawach Dziecka.Wskazany przepis przewiduje, że Państwa-Strony uznają prawa dziecka do swobodnegozrzeszania się oraz wolności pokojowych zgromadzeń. Zgodnie z ust. 2 artykułu, nawykonywanie powyższych praw nie mogą być nakładane jakiekolwiek ograniczenia,z wyjątkiem tych, które są zgodne z prawem i które są konieczne w społeczeństwiedemokratycznym do zapewnienia interesów bezpieczeństwa narodowego, porządkupublicznego, ochrony zdrowia bądź moralności społecznej lub ochrony praw i wolnościinnych osób. Z uwagi na fakt, że Polska nie złożyła zastrzeżenia do powyższego przepisu,które by umożliwiało przyznanie osobom małoletnim jedynie prawa do udziałuw zgromadzeniu, a nie prawa organizacji zgromadzeń, należy uznać, że Prawoo zgromadzeniach, w zakresie, w jakim odbiera osobom małoletnim prawo doorganizowania zgromadzeń, narusza art. 15 Konwencji o Prawach Dziecka.4. Niezgodność art. 6 ust. 2b, art. 7a oraz art. 8 ust. 2 Prawa o zgromadzeniachz art. 2, art. 57 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 78 Konstytucji, a także z art. 11oraz z art. 13 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i PodstawowychWolności.Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 6 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach,zgromadzenia organizowane na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennieosób (zgromadzenia publiczne) wymagają uprzedniego zawiadomienia organu gminywłaściwego ze względu na miejsce zgromadzenia. Organizator zgromadzenia publicznegozawiadamia organ gminy w taki sposób, aby wiadomość o zgromadzeniu dotarła nie późniejniż na 3 dni robocze, a najwcześniej 30 dni przed datą zgromadzenia (art. 7 ust. 1 Prawao zgromadzeniach). Wskazane przepisy przewidują więc, że organizator zgromadzeniajedynie powiadamia organ władzy publicznej o zamiarze skorzystania z wolnościzgromadzeń. Organ ten nie ma więc kompetencji do udzielania zezwolenia nazorganizowanie zgromadzenia. Wybór systemu notyfikacji, zamiast reżimu, w którymodpowiedni organ wydaje zgodę na odbycie zgromadzenia, jest związany z wolnościowymcharakterem tego uprawnienia. Ustawodawca mając swobodę wyboru pomiędzy systememzgłaszania i zezwolenia uznał, że ten pierwszy w najpełniejszy sposób odpowiada istocieregulacji wolności zgromadzeń jako wolności konstytucyjnej (por. wyrok TK o sygn.P 15/08).Zgodnie z art. 7 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach zawiadomienie o zamiarzezorganizowania zgromadzenia powinno zawierać następujące dane:1) imię, nazwisko, datę urodzenia i adres organizatora oraz nazwę i adres osobyprawnej lub organizacji, jeżeli w jej imieniu organizuje on zgromadzenie,la) imię, nazwisko, datę urodzenia, zdjęcie i adres przewodniczącegozgromadzenia,2) cel i program oraz język, w którym będą porozumiewać się uczestnicyzgromadzenia,3) miejsce i datę, godzinę rozpoczęcia, czas trwania, przewidywaną liczbęuczestników, a w przypadku gdy planowane jest przejście uczestników zgromadzenia takżetrasę przejścia ze wskazaniem miejsca jego rozpoczęcia i zakończenia,4) określenie planowanych przez organizatora środków służących zapewnieniupokojowego przebiegu zgromadzenia oraz środków, o których dostarczenie zwraca się doorganu gminy.Z art. 6 ust. 2b Prawa o zgromadzeniach wynika natomiast, że zgromadzeniaorganizowane przez 2 lub większą liczbę organizatorów w tym samym czasie, w miejscachlub na trasach przejścia, które są tożsame lub w części pokrywają się, mogą się odbyć, jeżelijest możliwe ich oddzielenie lub odbycie w taki sposób, aby ich przebieg nie zagrażał życiulub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. Jeżeli oddzielenie lub odbyciezgromadzeń nie jest możliwe, stosuje się art. 7a. Jeśli więc w terminie określonym w art.7 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach do organu gminy wpłyną dwa lub więcej zawiadomieńwskazujących, że w tym samym czasie, w miejscach lub na trasach przejścia, które sątożsame lub w części się pokrywają organizatorzy zamierzają przeprowadzić zgromadzeniapubliczne, to na organie gminy spoczywa prawny obowiązek zbadania, czy jest możliweoddzielenie tych zgromadzeń lub ich odbycie w taki sposób, aby ich przebieg nie zagrażałżyciu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. Konstrukcja art. 6 ust. 2bPrawa o zgromadzeniach powoduje więc, że już sam fakt zgłoszenia większej liczbyzgromadzeń aktualizuje po stronie organu gminy obowiązek poczynienia ustaleń, czy jestmożliwe oddzielenie zgromadzeń lub ich odbycie w taki sposób, aby ich przebieg niezagrażał życiu lub zdrowiu albo mieniu w znacznych rozmiarach. Z art. 6 ust. 2b Prawao zgromadzeniach wynika w związku z tym domniemanie, że już samo zgłoszenie większejliczby zgromadzeń stanowi zagrożenie dla takich wartości jak życie, zdrowie albo mieniew znacznych rozmiarach. Zgromadzenia takie zgodnie ze stylistyką art. 6 ust. 2b Prawao zgromadzeniach „mogą się odbyć, jeżeli jest możliwe ich oddzielenie lub odbycie w takisposób", aby nie stanowiły zagrożenia dla wymienionych wartości. Ustawodawca przyjąłw związku z tym, że zgromadzenia takie ze swej natury nie mają charakteru pokojowego,w związku z tym niezbędne jest ich oddzielenie lub ustalenie, że są możliwe doprzeprowadzenia w taki sposób, aby nie naruszały wskazanych w ustawie wartości.Tak odczytana rzeczywista treść art. 6 ust. 2b Prawa o zgromadzeniach znajdujepotwierdzenie w art. 7a ust. 1 Prawa o zgromadzeniach, stanowiącym, że jeżeli w tymsamym czasie i miejscu lub na trasie przejścia, które są tożsame lub w części się pokrywajązgłoszonych zostało 2 lub więcej zgromadzeń i nie jest możliwe ich oddzielenie lub odbyciew taki sposób, aby ich przebieg nie zagrażał życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniuw znacznych rozmiarach, organ gminy niezwłocznie wzywa organizatora zgromadzeniazgłoszonego później do dokonania zmiany czasu lub miejsca zgromadzenia albo trasyprzejścia uczestników. Do takiego wezwania organ gminy załącza informacje na tematczasu i miejsca przejścia wcześniej zgłoszonego zgromadzenia lub zgromadzeń (art. 7a ust.2 Prawa o zgromadzeniach). Organizator zgromadzenia zgłoszonego później dokonujezmiany czasu lub miejsca zgromadzenia albo trasy przejścia uczestników w taki sposób, abyinformacja o zmianie dotarła do organu gminy nie później niż 2 dni przed datązgromadzenia (art. 7a ust. 3 Prawa o zgromadzeniach).Z art. 8 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach wynika zaś, że organ gminy zakazujezgromadzenia publicznego, jeżeli: 1) jego cel lub odbycie sprzeciwiają się tej ustawie lubnaruszają przepisy ustaw karnych, 2) odbycie zgromadzenia może zagrażać życiu lubzdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. Na podstawie art. 8 ust. 2 Prawao zgromadzeniach organ gminy zakazuje ponadto zgromadzenia publicznego zgłoszonegopóźniej, także jeżeli organizator zgromadzenia, pomimo wezwania, o którym mowa w art.7a ust. 1, nie dokonał we właściwym terminie zmiany czasu lub miejsca zgromadzenia albotrasy przejścia uczestników. Art. 8 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach stanowi samodzielnąpodstawę zakazania zgromadzenia publicznego, skoro ustawodawca posłużył się zwrotem„organ gminy zakazuje (....) także". Powodem tego zakazu nie jest zaś to, że cel lubodbycie tego konkretnego zgromadzenia sprzeciwiają się ustawie lub naruszają przepisyustaw karnych, bądź że odbycie tego konkretnego zgromadzenia może zagrażać życiu lubzdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach, lecz to, że organizator, pomimowezwania, nie dokonał we właściwym terminie zmiany czasu lub miejsca zgromadzeniaalbo trasy przejścia uczestników.Powołana powyżej treść art. 8 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach potwierdza tezę, żeart. 6 ust. 2b Prawa o zgromadzeniach przyjmuje domniemanie, iż w sytuacji w nimokreślonej zgromadzenia nie mają pokojowego charakteru i że dla obalenia tegodomniemania niezbędne jest przeprowadzenie stosownego postępowania wyjaśniającegoprzez organ gminy. Negatywny z punktu widzenia realizacji wolności zgromadzeń wyniktego postępowania oraz brak pożądanej reakcji organizatora później zgłoszonegozgromadzenia (tj. niedokonanie we właściwym terminie zmiany czasu lub miejscazgromadzenia albo trasy przejścia uczestników) owocuje zakazem odbycia zgromadzeniazgłoszonego później. W tym przypadku więc organ gminy musi, wydając zakaz, popierwsze, ustalić, że nie jest możliwe oddzielenie lub odbycie zgromadzeń w taki sposób,aby nie zagrażały one wymienionym w ustawie wartościom, po drugie, musi wezwaćorganizatora później zgłoszonego zgromadzenia do zmiany czasu lub miejsca zgromadzeniaalbo trasy przejścia uczestników zgromadzenia, po trzecie, musi stwierdzić, że upłynąłprawem przewidziany termin do zastosowania się do tego wezwania. Dla wydania zakazuna podstawie art. 8 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach nie jest natomiast konieczne wykazanieprzez organ gminy, że zgłoszone później zgromadzenie nie ma charakteru pokojowego,w takim przypadku zakaz zostałby bowiem wydany na podstawie art. 8 ust. 1 Prawao zgromadzeniach. Ten stan rzeczy jest wynikiem domniemania, którego źródłem jest art.6 ust. 2b Prawa o zgromadzeniach.W rezultacie tak ukształtowany stan prawny prowadzi do sytuacji, w której jedynympowodem wydania zakazu zgromadzenia może być nie to, że projektowane zgromadzeniegodzi w chronione ustawą i legitymowane konstytucyjnie wartości, lecz fakt, że organizatortego zgromadzenia później je zgłosił, a następnie na wezwanie organu gminy nie dokonałpożądanej zmiany czasu lub miejsca zgromadzenia albo trasy przejścia uczestników.W sytuacji, gdy zgromadzenia są organizowane przez 2 lub większą liczbęorganizatorów w tym samym czasie, w miejscach lub na trasach przejścia, które są tożsamelub w części się pokrywają ustawodawca w istocie w sposób niedopuszczalny przekształciłkonstytucyjną wolność pokojowych zgromadzeń. Przyjął, że z samej okolicznościorganizowania większej liczby zgromadzeń wynika uprawdopodobnione zagrożenie dlachronionych prawem wartości. Domniemanie to wymaga dopiero obalenia w toku badaniaprzez organ możliwości oddzielenia lub odbycia tych zgromadzeń. Znamienne w tymkontekście jest to, że art. 7a ust. 1 Prawa o zgromadzeniach przewiduje wezwanieorganizatora zgromadzenia zgłoszonego później do dokonania zmian w projektowanymprzebiegu zgromadzenia, przesłanką tego wezwania jest zaś późniejsze zgłoszeniezgromadzenia, a nie to, że uczestnicy tego konkretnego zgromadzenia stwarzają zagrożeniedla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Jak zaś wskazał Trybunał Konstytucyjny (sygn.K 21/05) „(...) ewentualność kontrdemonstracji przy użyciu przemocy lub przyłączenia sięskłonnych do agresji ekstremistów nie może prowadzić do pozbawienia tego prawa nawetwtedy, gdy istnieje realne niebezpieczeństwo, że zgromadzenie publiczne spowodujenaruszenie porządku publicznego przez wydarzenia, na które organizatorzy zgromadzenianie mają wpływu, a władza publiczna uchyla się od podjęcia skutecznych działań w celuzagwarantowania realizacji wolności zgłoszonego zgromadzenia. (...) Na organach władzypublicznej ciąży obowiązek zapewnienia ochrony grupom organizującym demonstracjei biorącym w nich udział, bo tylko w ten sposób można realnie gwarantować wolnośćzgromadzeń (...)."Przepis art. 6 ust. 2b jest nieprecyzyjny, gdyż stwierdza, że dwa zgromadzenia mogąsię odbyć, jeżeli jest możliwe ich oddzielenie lub odbycie w taki sposób, aby ich przebiegnie zagrażał życiu lub zdrowiu albo mieniu w znacznych rozmiarach. Z przepisu nie wynikajednak, na kim spoczywa obowiązek oddzielenia zgromadzeń lub zagwarantowania ichodbycia w sposób niezagrażający wymienionym dobrom. Wydaje się, że decyzjao konieczności zmiany miejsca lub czasu zgromadzenia może zapaść m.in. w przypadku,gdy organ gminy stwierdzi, że odpowiednie służby nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwadwóch zgromadzeń. Taka regulacja daje władzom możliwość ograniczenia konstytucyjnejwolności zgromadzeń tylko z powodu niewystarczających sił służb porządkowych lubnieudolnej ich organizacji. Należy podkreślić, że to państwo jest zobowiązaneprzedsięwziąć środki, które zapewnią bezpieczeństwo odbywających się zgromadzeń. Takiestanowisko znalazło swój wyraz w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (por.przywołany wyżej wyrok TK o sygn. K 21/05), a także Naczelnego SąduAdministracyjnego. W wyroku z dnia 25 maja 2006 r. o sygn. I OSK 329/06 NSAstwierdził, że „obowiązkiem organów administracji publicznej jest zapewnieniebezpieczeństwa osobom uczestniczącym w zgromadzeniu. Jeżeli bowiem z olbrzymimnakładem sił i środków zapewnia się ochronę uczestnikom imprez sportowych, w tymprzemarszom 'kibiców', co z reguły, a jest to faktem notoryjnym, wiąże się ze szkodamiw mieniu znacznych wartości i zagrożeniem dla zdrowia bądź życia ludzi, to nie widaćżadnych powodów, dla których nie można zabezpieczyć zgromadzeń służących realizacjikonstytucyjnie chronionej wolności zgromadzeń." Także Europejski Trybunał PrawCzłowieka wskazuje na pozytywne obowiązki państwa, tak aby gwarantowane przezKonwencję prawa były praktyczne i efektywne. Gdyby każda możliwość napięciai gwałtownej konfrontacji podczas demonstracji między pozostającymi wobec siebiew opozycji grupami mogła usprawiedliwiać zakaz jej odbycia, społeczeństwo byłobypozbawione możliwości wysłuchania różniących się od siebie poglądów (zob. wyrok ETPCz dnia 29 czerwca 2006 r. w sprawie Öllinger p. Austrii, nr 76900/01). Analogiczny poglądwyraziła Europejska Komisja Praw Człowieka w decyzji z dnia 21 czerwca 1988 r.w sprawie Platform „Ärzte für das Leben" p. Austrii (nr 10126/82). Komisja uznała, że napaństwie ciąży pozytywny obowiązek zapewnienia ochrony osobom organizującymdemonstracje i biorącym w nich udział, ponieważ tylko w ten sposób można realniegwarantować swobodę zgromadzeń. Ponadto, wprowadzenie systemu notyfikacjizgromadzeń miało właśnie na celu umożliwienie organom władzy podjęcie stosownychśrodków w celu zapewnienia bezpiecznego przebiegu zgromadzenia (por. wyrok TK o sygn.P 15/08, wyrok ETPC w sprawie Oya Ataman p. Turcji).W uzasadnieniu ustawy wprowadzającej możliwość wezwania organizatora dozmiany miejsca lub czasu zgromadzenia, zostało wskazane, że projektowany przepis masłużyć ochronie uczestników zgromadzenia przed ewentualną kontrmanifestacją W ocenieRzecznika Praw Obywatelskich, ustawodawca, wprowadzając ten przepis, całkowiciezaprzecza zasadom dotyczącym wolności zgromadzeń, ugruntowanym w przepisach orazorzecznictwie. Organ gminy będzie miał możliwość wezwania organizatora zgromadzeniazgłoszonego później do zmiany miejsca lub czasu w przypadku, gdy istnieje uzasadnionaprzesłanka, że ich odbycie równocześnie będzie zagrażało zdrowiu lub życiu ludzi albomieniu w wielkich rozmiarach. Należy jednak podkreślić, na co wielokrotnie wskazujew swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka,że ochronie na gruncie Konstytucji oraz Konwencji podlegają tylko zgromadzeniao pokojowym charakterze. Jak wskazał TK (sygn. P 15/08), „pokojowy" charakter toimmanentna cecha zgromadzenia. Trybunał podkreślił, że wymóg pokojowego charakteruzgromadzenia jest wstępnie weryfikowany w postępowaniu przed właściwym organem,któremu przedłożono stosowne zawiadomienie. Skoro więc organ stwierdza, że ze względuna tożsamość tras przejścia dwóch zgromadzeń należy zmienić czas lub miejsce jednegoz nich, z uwagi na niemożność oddzielenia lub odbycia w sposób zapewniającybezpieczeństwo, to tym samym należy wyciągnąć wniosek, że jedno lub oba zgromadzenianie gwarantują pokojowego przebiegu, i z tego powodu powinny zostać zakazane.Wprowadzona regulacja jest więc niezgodna z przepisami Konstytucji, gdyż zakładamożliwość zorganizowania zgromadzenia, którego charakter nie jest pokojowy.W przypadku uzasadnionej obawy organu gminy, że zgromadzenie nie będzie miałopokojowego charakteru, ustawa w art. 8 ust. 1 pkt 1 i 2 reguluje obowiązek zakazania przezorgan zgromadzenia publicznego. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że zgromadzenie„niepokojowe" traci konstytucyjną ochronę. Zdaniem Trybunału, pojęcie zgromadzeniapokojowego należy odnieść do zgromadzenia, które musi przebiegać z poszanowaniemintegralności fizycznej osób oraz mienia prywatnego i publicznego. To pojęcie takżewyklucza stosowanie przemocy oraz przymusu przez uczestników zgromadzenia, zarównowobec innych uczestników zgromadzenia, jak i wobec osób trzecich oraz funkcjonariuszypublicznych (por. wyrok TK o sygn. P 15/08). Jednak, co podkreśla Trybunał, do oceny, żejakieś zgromadzenie utraciło pokojowy charakter, należy podchodzić z dużą ostrożnością.Trybunał Konstytucyjny (sygn. Kp 1/04) stwierdził, że „uzasadnieniem dla rozwiązaniazgromadzenia nie mogą być pojedyncze incydenty, które mogą być rozwiązywane bezuciekania się do środka ostatecznego, jakim jest rozwiązanie zgromadzenia. Także hasłaobraźliwe czy szokujące nie muszą być same w sobie traktowane jako naruszeniepokojowego charakteru zgromadzenia. Chodzi o zagrożenie poważne i bezpośrednie, gdypojawia się przemoc lub powstały szkody." Tym bardziej ostrożnie należy więc podchodzićdo wydania decyzji o zakazie zgromadzenia, która musi być wydana tylko w szczególnieuzasadnionych wypadkach.Podobnie Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolnościgwarantuje prawo „pokojowego zgromadzania się". Jak wskazała Komisja, art. 11Konwencji gwarantuje prawo „pokojowego zgromadzania się", pojęcie to nie obejmujewięc demonstracji, której organizatorzy i uczestnicy mają zamiar zakłócenia porządkupublicznego (decyzja Komisji z dnia 16 lipca 1980 r. w sprawie Christians against Fascismand Rascism p. Wielkiej Brytanii o nr 8440/78) albo użycia przemocy (zob. decyzję Komisjiz dnia 6 marca 1989 r. w sprawie G. p. Niemcom o nr 13079/87, a także wyrok ETPCw sprawie Stankov and United Macedonian Organization Ilinden p. Bułgarii).Konsekwencją uregulowania art. 8 ust. 2 w zw. z art. 7a ust. 1 Prawao zgromadzeniach jest wprowadzenie stopniowalnego pojęcia „pokojowego zgromadzenia".Ustawodawca zakłada, że istnieje kategoria zgromadzeń, które mają na tyle niepokojowycharakter, że ich odbycie równolegle z innym zgromadzeniem stanowi zagrożenie dla życia,zdrowia ludzi lub mienia. Zarazem jednak takie zgromadzenie jest zbyt mało niepokojowe,by zakazać jego odbycia. Takie założenie jest niezgodne z utrwalonym w orzecznictwieTrybunału rozumieniem pojęcia „zgromadzenie", gdyż polska Konstytucja nie przewidujekonstytucyjnej ochrony zgromadzeń o niepokojowym charakterze. Takiej ochrony nienadaje także Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Z tegowzględu wprowadzona regulacja, przez to, że umożliwia odbycie zgromadzeniazgłoszonego wcześniej mimo jego potencjalnie niepokój owego charakteru, jest niezgodnaz art. 57 Konstytucji oraz art. 11 Konwencji.Art. 7a ust. 1 Prawa o zgromadzeniach wprowadza też nieznaną do tej pory Prawuo zgromadzeniach formę ingerencji władzy publicznej w wolność zgromadzeń. Dotychczasbowiem wolność ta realizowana była poprzez zawiadomienie o zamiarze organizacjizgromadzenia, organ administracji publicznej w przypadkach przewidzianych ustawą mógłzaś w formie decyzji administracyjnej zakazać zgromadzenia. Art. 7a ust. 1 Prawao zgromadzeniach poszerza zaś prawne formy ingerencji administracji publicznejw wolność zgromadzeń, wprowadzając wezwanie organizatora do dokonania zmiany czasulub miejsca zgromadzenia albo trasy przejścia uczestników.Nie powinno budzić wątpliwości to, że wolność zgromadzeń obejmuje swoją treściąrównież prawo organizatora do swobodnego określenia miejsca i czasu zgromadzenia, gdyżwybór miejsca i czasu zgromadzenia ma znaczenie z punktu widzenia głoszonychw przestrzeni publicznej poglądów. Europejski Trybunał Praw Człowieka (wyrok z dnia3 maja 2007 r. w sprawie Bączkowski p. Polsce o nr 1543/06) wskazał, że wolnośćzgromadzeń może być pozbawiona znaczenia, jeśli nie można korzystać z niejw odpowiednim czasie. W tym kontekście zwrócić trzeba uwagę, że wezwanie, o którymmowa w art. 7a ust. 1 Prawa o zgromadzeniach nie tylko poprzedza wydanie decyzjiadministracyjnej o zakazie zgromadzenia, lecz może stanowić sposób końcowegozałatwienia sprawy odbycia zgromadzenia, w sytuacji, gdy organizator, mając na uwadzegroźbę zakazu zgromadzenia, podporządkuje się temu wezwaniu. Wówczas wezwaniestanowi władczą i finalną formę kształtowania przez administrację publiczną treści wolnościzgromadzeń. Korzystający z konstytucyjnej wolności nawet wówczas, gdypodporządkowali się wezwaniu muszą mieć - zdaniem Rzecznika - prawną możliwośćskorzystania ze środków kontroli legalności działania administracji publicznej. Działanie to,którego efektem jest zmiana czasu lub miejsca albo trasy przejścia, ingeruje przecież wprostw sferę konstytucyjnej wolności. W związku z tym pojawia się istotny z punktu widzeniaochrony wolności zgromadzeń problem, po pierwsze, środków zaskarżenia owegowezwania, po drugie, adekwatności procedury gwarantującej takie środki do materiipostępowania w sprawach dotyczących zgromadzeń.Otóż Prawo o zgromadzeniach reguluje jedynie materię wniesienia odwołania oddecyzji o zakazie zgromadzenia (art. 9) oraz materię wniesienia skargi do sąduadministracyjnego (art. 13). Ten ostatni przepis przewiduje, że skargi na decyzjew sprawach zgromadzeń wnosi się bezpośrednio do sądu administracyjnego w terminie3 dni od dnia doręczenia decyzji, a sąd wyznacza rozprawę nie później niż w terminie 7 dniod dnia wniesienia do niego skargi, chyba że zachodzą przeszkody formalne. Prawoo zgromadzeniach nie reguluje natomiast w ogóle materii środków zaskarżenia wezwania dozmiany czasu lub miejsca zgromadzenia albo trasy przejścia uczestników, pomimo że -jakjuż wskazano - wezwanie to może stanowić władczą i finalną formę ingerencji w wolnośćzgromadzeń. Ustawodawca wprowadził więc dodatkową prawną formę oddziaływaniaadministracji publicznej na sferę korzystania z konstytucyjnej wolności, lecz nie wyposażyłpodmiotów korzystających z tej wolności w adekwatne środki uruchamiające kontrolęlegalności działań podejmowanych w tym zakresie przez administrację publiczną.Czy wezwanie stanowi inną niż decyzje administracyjne i postanowienia czynnośćz zakresu administracji publicznej, dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikającychz przepisów prawa, a więc czy do czynności tej ma zastosowanie art. 3 § 2 pkt 4 ustawyz dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.z 2012 r. poz. 270 ze zm.), a w konsekwencji także, czy na wezwanie służy skarga do sąduadministracyjnego, rozstrzygnie w przyszłości orzecznictwo sądów administracyjnych.Jednak nawet gdyby przyjąć, że na owo wezwanie służy skarga do sądu administracyjnego,to wówczas zastosowanie znajdzie art. 52 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądamiadministracyjnymi stanowiący, że jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżeniaw sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowaw art. 3 § 2 pkt 4, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu -w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł siędowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa.W tym przypadku skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni oddnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeliorgan nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dniawniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa (art. 53 § 2 Prawa o postępowaniuprzed sądami administracyjnymi). Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnyminie określa natomiast (w przeciwieństwie do art. 13 Prawa o zgromadzeniach) terminu,w jakim sąd administracyjny powinien wyznaczyć rozprawę.W świetle powyższego, przyjęcie nawet najbardziej przychylnej dla ustawodawcywykładni prawa w omawianym zakresie sprowadzającej się do tego, że na wezwanie dodokonania zmiany czasu lub miejsca zgromadzenia albo trasy przejścia uczestników,o którym mowa w art. 7a ust. 1 Prawa o zgromadzeniach służy, po bezskutecznymwezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, skarga do sądu administracyjnego, nie rozwiązujeproblemu. Określone przepisami Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymiogólne terminy procesowe nie są bowiem adekwatne do rozstrzyganej materii, powodująone, że o legalności wkroczenia w konstytucyjną wolność sąd administracyjny zawszebędzie orzekał ex post. Tymczasem środki prawne służące zapewnieniu efektywnegokorzystania z wolności zgromadzeń muszą być skuteczne (por. wyrok ETPC w sprawieBączkowski p. Polsce). Muszą więc dawać gwarancję podjęcia rozstrzygnięcia dotyczącegowolności zgromadzeń jeszcze przed datą odbycia demonstracji. W przeciwnym wypadku,wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich, skoro nie możebyć efektywnie chroniona za pomocą dostępnych środków prawnych, staje się jedyniedeklaracją pozbawioną realnej treści.Brak adekwatnego środka zaskarżenia wezwania organu do zmiany miejsca lub czasuzgromadzenia prowadzi do naruszenia art. 78 Konstytucji, który stanowi, że każda ze stronma prawo zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Dodatkowo, art.78 wprowadza możliwość ustanowienia w drodze ustawy wyjątków od tej zasady orazograniczeń. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny, Konstytucja nie precyzuje charakteru tychwyjątków, nie wskazuje bowiem ani zakresu podmiotowego, ani przedmiotowego, w jakimodstępstwo od tej zasady jest dopuszczalne. Nie znaczy to jednak, że ustawodawca mapełną niczym nieskrępowaną swobodę ustalania takich wyjątków. W pierwszym rzędzienależy liczyć się z tym, iż nie mogą one prowadzić do naruszenia innych normkonstytucyjnych (por. wyrok TK z dnia 12 czerwca 2002 r. o sygn. P 13/01). Ponadto, niemogą powodować przekreślenia samej zasady ogólnej, która na gruncie zwykłegoustawodawstwa stałaby się de facto wyjątkiem od istniejącej w różnych regulacjachprocesowych reguły postępowania jednoinstancyjnego.Trybunał Konstytucyjny (wyrok z dnia 15 grudnia 2008 r. o sygn. P 57/07) wskazał,że ustanowiony przez ustawodawcę środek zaskarżenia musi być efektywny, czyli stwarzaćrealną możliwość oceny pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia i dokonania jego uchylenialub zmiany. Trybunał podkreślił, że mimo zakresowej obszerności pojęcia „zaskarżenia"użytego w art. 78 Konstytucji, możliwe jest dokonywanie pewnej konkretyzacji, polegającejna wskazaniu tych elementów koniecznych danego środka prawnego, które pozwoliłyby nakażdorazową ocenę, czy w wystarczającym stopniu służy on realizacji konstytucyjnegoprawa strony (por. wyrok TK z dnia 16 listopada 1999 r. o sygn. SK 11/99).Wymóg skonstruowania procedury, która umożliwi uzyskanie decyzji organu drugiejinstancji przed datą zgromadzenia, wynika także z art. 13 Konwencji. Jak stanowi tenprzepis, „każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej Konwencji zostały naruszone,ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego (...)".Z art. 13 Konwencji wynika, że samo istnienie jakiegoś krajowego środka odwoławczegomoże okazać się niewystarczające, gdyż przepis wymaga, aby środek był „skuteczny".Powyższy przepis ustanawia gwarancję proceduralną uzupełniając zakres ochronywynikający z poszczególnych postanowień Konwencji. Standard wynikający z art. 13, czyliskuteczny środek odwoławczy musi być więc interpretowany łącznie z właściwymprzepisem Konwencji gwarantującym poszczególne prawo lub wolność jednostki. Charakter„skutecznego" środka odwoławczego opiera się na ocenie jego adekwatnościi efektywności.Z wyżej wskazanego wzorca konstytucyjnego i konwencyjnego wynika, żemożliwość zaskarżenia wezwania do zmiany miejsca lub czasu zgromadzenia poprzezwezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa, a następnie wniesienie skargi dowojewódzkiego sądu administracyjnego (przy przyjęciu, że taki środek zaskarżeniaprzysługuje) jest niewystarczającą gwarancją realizacji wolności zgromadzeń. Takiewezwanie będzie mogło zostać zaskarżone do sądu administracyjnego, jednakże wyrok sąduzostanie wydany już po terminie zaplanowanej demonstracji. W konsekwencji, środekzaskarżenia nie gwarantuje realizacji konstytucyjnej wolności zgromadzeń, którejprzejawem jest wolność wyboru czasu i miejsca zgromadzenia. Z tego względu,wprowadzenie możliwości wezwania organizatora do zmiany czasu lub miejscazgromadzenia, bez wprowadzenia adekwatnego środka zaskarżenia, prowadzi do naruszeniaart. 78 w związku z art. 57 Konstytucji, a także art. 13 w związku z art. 11 Konwencjio Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.Zaskarżone niniejszym wnioskiem przez Rzecznika przepisy wprowadzone doPrawa o zgromadzeniach realnie zagrażają swobodzie organizowania zgromadzeń i mogąprowadzić do nadużyć zarówno ze strony władz, jak i innych uczestników debatypublicznej. Władza publiczna dostaje instrument zmuszania organizatorów zgromadzeń dozmiany czasu lub miejsca demonstracji z uwagi na ocenne przesłanki, a wezwanie organunie podlega weryfikacji przez organ wyższego stopnia. Z kolei inni uczestnicy debaty, mogąpodejmować próby blokowania konkretnych zgromadzeń. Może dojść do sytuacji, w którejśrodowiska reprezentujące odmienne poglądy będą prowadziły swoisty wyścig w celuzajęcia określonej daty lub miejsca na swoje zgromadzenie. Na takie ryzyko zwrócili uwagęautorzy „Noty o projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o zgromadzeniach w Polsce"Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. W części III pkt 22 Noty zostałowskazane, że w przypadku zgromadzeń jednoczesnych projekt wyraźnie wymaga, abyzgromadzenie zgłoszone jako pierwsze miało wyłączne prawo do danego miejsca, co możezachęcać do zajmowania na zasadzie pierwszeństwa miejsca zgromadzenia w złej wierze,na przykład przez kontrdemonstrantów, którzy mogą dowiedzieć się o planowanymzgromadzeniu zanim zostanie ono oficjalnie zgłoszone.Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że art. 8 ust. 2, w zakresie, w jakim określa, żeorgan gminy zakazuje zgromadzenia publicznego zgłoszonego później jest także niezgodnyz art. 2 Konstytucji, który stanowi, że: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznympaństwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej". Z ogólnejzasady demokratycznego państwa prawnego Trybunał Konstytucyjny w swoimorzecznictwie wyprowadził między innymi zasadę przyzwoitej legislacji, na którą składa sięzasada określoności prawa, czyli wymóg formułowania przepisów w sposób poprawny,precyzyjny i jasny (por. wyroki TK: z dnia 11 stycznia 2000 r. o sygn. K 7/99 oraz z dnia 29października 2003 r. o sygn. K 53/02). Jak wskazał Trybunał w wyroku z dnia 28października 2009 r. o sygn. Kp 3/09, kryteria precyzyjności regulacji prawnej, jasnościprzepisu oraz jego legislacyjnej poprawności składają się na tzw. test określoności prawa,który każdorazowo powinien być odnoszony do badanej regulacji.Przepis art. 8 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach nie przechodzi wskazanego testuz uwagi na niespełnienie kryterium precyzyjności oraz jasności przepisu. Jak wskazałTrybunał w powyższym wyroku (sygn. Kp 3/09), przez precyzyjność regulacji prawnejnależy rozumieć możliwość dekodowania z przepisów jednoznacznych norm prawnych(a także ich konsekwencji) za pomocą reguł interpretacji przyjmowanych na gruncieokreślonej kultury prawnej. W orzecznictwie Trybunał wskazał, że wymóg jasności oznaczanakaz tworzenia przepisów zrozumiałych dla ich adresatów, którzy od racjonalnegoprawodawcy mają prawo oczekiwać stanowienia norm niebudzących wątpliwości, co donakładanych obowiązków lub przyznawanych praw. Niejasność przepisu w praktyceoznacza niepewność sytuacji prawnej adresata normy i pozostawienie jej ukształtowaniaorganom stosującym prawo (por. np. wyrok TK z dnia 20 listopada 2002 r. o sygn. K 41/02).Przepis art. 8 ust. 2 Prawa o zgromadzeniach nie pozwala na zdekodowanie z jego treścijednoznacznej normy prawnej oraz budzi wątpliwości co do obowiązku nałożonego naobywateli, należy uznać go więc za niejasny i nieprecyzyjny.Niejasność art. 8 ust. 2 w zw. z art. 7a ust. 1 Prawa o zgromadzeniach przejawia sięw tym, że przepisy nie określają jaki moment powinien zostać przyjęty przez organ dlaoceny, które zgromadzenie zostało zgłoszone „później". Obowiązek zawiadomienia organugminy o planowanym zgromadzeniu został określony w art. 7 Prawa o zgromadzeniach.Przepis przewiduje, że wiadomość o zgromadzeniu ma dotrzeć do organu nie później niż na3 dni robocze , a najwcześniej 30 dni przed datą zgromadzenia. Z kolei art. 7 ust. 2 określa,jakie dane powinny się znaleźć w zawiadomieniu. Prawo o zgromadzeniach nie wprowadzawięc konkretnej formy dla zawiadomienia o zgromadzeniu, nie określa też, w jaki sposóbwiadomość ma zostać doręczona do organu gminy. Z tego względu należy uznać, że jednąz możliwości jest zastosowanie art. 63 Kodeksu postępowania administracyjnego (tak np.TK w wyroku o sygn. P 15/08). W konsekwencji organizator może skorzystać z wielu formzawiadomienia organu: za pomocą operatora pocztowego, przesłania wiadomości mailowej,osobistego doręczenia informacji do urzędu. Ustawodawca, wprowadzając pojęciezgromadzenia „zgłoszonego później", nie określił równocześnie, jaki moment jestdecydujący dla organu gminy przy dokonywaniu oceny, które zgromadzenie zostaniewezwane do zmiany miejsca lub czasu manifestacji. W przypadku przesłania wiadomościmailem mogą być wzięte pod uwagę dwa terminy: przesłania wiadomości oraz jejodczytania przez adresata. W przypadku przesłania za pomocą operatora pocztowego,informacja może dotrzeć do organu nawet z kilkudniowym opóźnieniem, a za momentzgłoszenia może być uznany zarówno dzień wysłania wiadomości, jak i doręczenia jej doorganu. Dodatkowym problemem jest brak możliwości ustalenia pierwszeństwa pomiędzyzgłoszonymi zgromadzeniami w przypadku, gdy zawiadomienia zostały przesłane tegosamego dnia. Organ bowiem nie ma możliwości określenia dokładnej godziny nadaniazawiadomienia na poczcie, a bez tego niemożliwe jest ustalenie, które zgromadzenie zostałozgłoszone później.Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 14 września 2001 r. o sygn.SK 11/00, za naruszające zasadę państwa prawnego należy uznać uchwalenie ustawy,w której używane pojęcia są wzajemnie sprzeczne lub umożliwiające dowolną interpretację.Przepisem umożliwiającym właśnie taką dowolną interpretację jest art. 8 ust. 2 Prawao zgromadzeniach. Jak wskazuje w swoim orzecznictwie Trybunał, przekroczeniepewnego poziomu niejasności przepisów prawnych stanowić może samoistnąprzesłankę stwierdzenia ich niezgodności (por. wyżej powołany wyrok TK o sygn.K 33/00 oraz wyrok TK z dnia 20 kwietnia 2004 r. o sygn. K 45/02). W powołanymwcześniej wyroku TK (sygn. Kp 3/09) zostało wskazane, że nie każda niejasnośćprowadzi do uznania niekonstytucyjności przepisu, gdyż taka niejasność powinna zostaćw pierwszej kolejności usunięta za pomocą zwyczajnych środków mających na celuwyeliminowanie niejednolitości w stosowaniu prawa. Jednak gdy inne metody usuwaniawątpliwości dotyczących treści przepisu, w szczególności przez jego interpretację,okażą się niewystarczające, to przepis powinien zostać pozbawiony mocyobowiązującej. Ustawa przewiduje, że oceny, które zgromadzenie zostało zgłoszonepóźniej, dokonuje organ gminy. Oznacza to, że to organ władzy administracyjnej będziedokonywał interpretacji pojęcia zgromadzenia „zgłoszonego później". Z tego względu,w ocenie Rzecznika, pojawienie się niejednolitości w stosowaniu tego przepisu jestnieuniknione.Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na stanowisku, że poziom niejasnościi nieprecyzyjności art. 8 ust 2 Prawa o zgromadzeniach, przez to, że nie określaprzesłanek dla ustalenia kolejności zgłoszonych zgromadzeń, uzasadnia stwierdzenieprzez Trybunał jego niezgodności z art. 2 Konstytucji. Należy podkreślić, żewprowadzony nowelizacją ustawy art. 8 ust. 2 prowadzi do ograniczenia wolnościkonstytucyjnej, jaką jest swoboda zgromadzeń, w stosunku do osób, którychzgromadzenie zostało zgłoszone później. Przepisy prowadzące do ograniczeniakonstytucyjnych wolności powinny być w jak największym stopniu precyzyjne.Ustawodawca wprowadzając pojęcie zgromadzenia „zgłoszonego później" powinien byłokreślić, jaki moment należy brać pod uwagę przy ocenie, które zgromadzenie będziemiało pierwszeństwo. Trybunał podkreślił, że ochronie konstytucyjnej podlegać musizaufanie obywateli nie tylko do litery prawa, ale przede wszystkim do sposobu jegointerpretacji przyjmowanej przez organy państwa (zob. wyrok TK z dnia 27 listopada1997 r. o sygn. U 11/97). W ocenie Rzecznika wprowadzony art. 8 ust. 2 Prawao zgromadzeniach nie spełnia wymogów wynikających z art. 2 Konstytucji, mianowiciestanowienia jasnych i precyzyjnych przepisów.5. Niezgodność art. 9 ust. 1, 2 i 4 w zw. z art. 7 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach z art.78 w zw. z art. 57 Konstytucji oraz z art. 13 w zw. z art. 11 Konwencji.Prawo o zgromadzeniach wprowadza w art. 9 tryb odwoławczy od decyzji o zakaziezgromadzenia. Przepis art. 9 ust. 1 stanowi, że decyzję o zakazie zgromadzenia doręcza sięorganizatorowi w terminie 3 dni od zawiadomienia, ale nie później niż na 24 godziny przeddatą zgromadzenia. Jak stanowi art. 9 ust 2 ustawy, odwołanie od decyzji wnosi sięw terminie 24 godzin od otrzymania decyzji, bezpośrednio do wojewody. Następnie,zgodnie z art. 9 ust. 4 Prawa o zgromadzeniach, wojewoda rozpatruje odwołanie w ciągu 24godzin od jego otrzymania. W ocenie Rzecznika powyższa regulacja, przez to, że niegwarantuje organizatorowi zgromadzenia uzyskania rozstrzygnięcia odwoławczego przeddatą zgromadzenia, jest niezgodna z art. 78 w zw. z art. 57 Konstytucji oraz z art. 13 w zw.z art. 11 Konwencji.Jak zostało wskazane we wcześniejszej części wniosku, przepis art. 78 Konstytucjiustanawia gwarancję zaskarżalności orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji,a także przewiduje możliwość ustanowienia w drodze ustawy wyjątków od tej zasady.Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że odstępstwo od reguły wyznaczonej treściąnormatywną art. 78 Konstytucji w każdym razie powinno być podyktowane szczególnymiokolicznościami, które usprawiedliwiałyby pozbawienie strony postępowania środkaodwoławczego (por. wyrok TK z dnia 4 marca 2008 r. o sygn. SK 3/07). Analogicznie,szczególne okoliczności powinny stać za wprowadzeniem ograniczenia ogólnej zasadyzaskarżalności decyzji organów administracji. Jedną z cech wolności zgromadzeń jestwolność ich organizowania, w czym zawiera się możliwość wyboru czasu zgromadzenia.Z tego względu procedura odwoławcza od decyzji o zakazie zgromadzenia musi byćskonstruowana w sposób, który umożliwia uzyskanie ostatecznej decyzji administracyjnejprzed datą zgromadzenia. Ponadto, co już było sygnalizowane w niniejszym wniosku,Trybunał podkreślił, że mimo zakresowej obszerności pojęcia „zaskarżenie" użytegow art. 78 Konstytucji, możliwe jest dokonywanie pewnej konkretyzacji, polegającej nawskazaniu tych elementów koniecznych danego środka prawnego, które pozwoliłyby nakażdorazową ocenę, czy w wystarczającym stopniu służy on realizacji konstytucyjnegoprawa strony (por. wyrok TK o sygn. SK 11/99).Jak już zostało wskazane w niniejszym wniosku, wymóg skonstruowania procedury,która umożliwi uzyskanie decyzji organu drugiej instancji przed datą zgromadzenia, wynikatakże z art. 13 Konwencji. Samo istnienie jakiegoś krajowego środka odwoławczego możeokazać się niewystarczające, gdyż art. 13 wymaga, aby środek był „skuteczny". Charakter„skutecznego" środka odwoławczego opiera się na ocenie jego adekwatnościi efektywności. Z jednej strony, musi więc istnieć możliwość przedstawienia władzomkrajowym i rozpoznania przez nie „istoty" zarzutu opartego na Konwencji. Przepisy Prawao zgromadzeniach spełniają ten wymóg, ponieważ przewidują środek zaskarżenia od decyzjio zakazie zgromadzenia. Z drugiej strony, środek musi być efektywny, co oznaczamożliwość zapewnienia odpowiedniego naprawienia naruszenia poprzez usunięcie stanuniezgodnego ze standardami Konwencji. Uregulowanie drogi odwoławczej w Prawieo zgromadzeniach nie spełnia tego wymogu. Odpowiednim naprawieniem naruszenia, jakimw tym wypadku jest wydanie wbrew przepisom prawa decyzji o zakazie zgromadzeniaprzez organ gminy, jest uzyskanie decyzji organu drugiego stopnia przed datązgromadzenia. Zweryfikowanie prawidłowości decyzji organu gminy po daciezgromadzenia nie prowadzi do naprawienia naruszenia. Należy także zauważyć, że art.9 ust. 3 Prawa o zgromadzeniach stanowi, że wniesienie odwołania nie wstrzymujewykonania decyzji o zakazie zgromadzenia, a zorganizowanie zgromadzenia lub wzięciew nim udziału, mimo zakazu organu gminy, prowadzi do naruszenia art. 52 Kodeksuwykroczeń. W konsekwencji, skutecznym środkiem odwoławczym będzie w świetle art. 13w zw. z art. 11 Konwencji taki, który umożliwia uzyskanie ostatecznego rozstrzygnięciaprzed datą zgromadzenia. Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku w sprawieBączkowski i inni p. Polsce stwierdził naruszenie art. 13 Konwencji, mimo że istniałamożliwość zaskarżenia rozstrzygnięcia organu, jednak procedura miała charakteriluzoryczny. Prawo krajowe nie gwarantowało, że ostateczne rozstrzygnięcie sprawyzakazu demonstracji przez właściwe organy nastąpi przed terminem zaplanowanejdemonstracji. W przedmiotowym wyroku ETPC uznał, że dla zagwarantowaniaefektywnego korzystania z określonej w art. 11 wolności zgromadzeń jest istotne, abyobowiązujące prawo określało rozsądne terminy wydawania decyzji przez władzekrajowe. Trybunał podkreślił, że przepisy wprawdzie określały stosowne terminy dozłożenia przez skarżących wniosków, jednakże nie zobowiązywały właściwych władzdo wydania ostatecznej decyzji przed planowaną datą manifestacji.Obecnie obowiązująca regulacja jest odmienna w porównaniu do stanu prawnegoobowiązującego w sprawie Bączkowski p. Polsce. Przepis art. 9 ust. 2 zobowiązujeorganizatora do wniesienia odwołania w terminie 24 godzin, a nie, jak wcześniej,w ciągu 3 dni. Ponadto wprowadzony został art. 9 ust. 4 zobowiązujący wojewodę dorozpatrzenia odwołania w ciągu 24 godzin. Taka regulacja nie prowadzi jednak dozagwarantowania uzyskania rozstrzygnięcia przed datą planowanego zgromadzenia, cow konsekwencji prowadzi do niezgodności ustanowionej regulacji ze wskazanymiw petitum wniosku wzorcami kontroli. Istotą wolności zgromadzeń jest możliwośćreakcji obywateli na bieżące wydarzenia w celu wyrażenia swojego poparcia lubdezaprobaty. Z tego względu często zdarza się, że decyzja o zorganizowaniuzgromadzenia zapada w ostatniej chwili. Ponadto, zgromadzenie traci sens oraz siłęoddziaływania, jeśli odbędzie się w innym niż zaplanowany terminie. Kwestię istotyzorganizowania zgromadzenia w konkretnym czasie podkreślił Europejski TrybunałPraw Człowieka, wskazując, że jeżeli zgromadzenie publiczne organizowane jestw terminie, w którym dane zagadnienie społeczne straciło już swoje znaczeniew bieżącej debacie politycznej lub społecznej, waga zgromadzenia publicznego możesię znacznie obniżyć (por. wyrok w sprawie Bączkowski i inni p. Polsce).Obecna regulacja jest próbą zapewnienia organizatorom otrzymania decyzjiorganu II instancji przed datą zaplanowanego zgromadzenia. W porównaniu dopoprzedniego brzmienia przepisu, wojewoda został zobowiązany do wydania decyzji,po wniesieniu odwołania, w terminie 24 godzin. W ocenie Rzecznika taka regulacja jestjednak nadal - w świetle konstytucyjnych i konwencyjnych standardów -niewystarczająca. Jeżeli organizator zawiadomi organ gminy o planowanymzgromadzeniu w przewidzianym przepisem art. 7 ust. 1 Prawa o zgromadzeniachterminie, czyli nie później niż na 3 dni przed datą manifestacji, to decyzja o zakaziemoże zostać wydana 24 godziny przed datą zgromadzenia. W takim przypadku, nawetjeśli organizator wniesie odwołanie niezwłocznie po otrzymaniu decyzji, nie gwarantujemu to otrzymania ostatecznego rozstrzygnięcia przed datą zgromadzenia. Wojewodarozpatrzy bowiem odwołanie w terminie 24 godzin. W konsekwencji, mimo że odwydania wyroku w sprawie Bączkowski p. Polsce minęło ponad 5 lat, Polska nadal niedoprowadziła stanu prawnego do zgodnego z wymogami Konwencji.Zakreślenie w art. 9 ust. 4 terminu dla wojewody do wydania ostatecznej decyzjinie gwarantuje, jak zostało wykazane wyżej, otrzymania decyzji odwoławczej przed datązgromadzenia. Oznacza to, że środek zaskarżenia ustanowiony w Prawie o zgromadzeniachnie jest efektywny i nie spełnia wymogów określonych w Konstytucji ani Konwencji.Z tego względu zasadne jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją oraz Konwencją art.9 ust. 1, 2 i 4 Prawa o zgromadzeniach w związku z art. 7 ust. 1 tej ustawy.6. Niezgodność art. 10 ust. 3 Prawa o zgromadzeniach z art. 2 oraz art. 57 Konstytucji.Każde zgromadzenie, zgodnie z art. 10 ust. 1 Prawa o zgromadzeniach, powinnomieć przewodniczącego. Przepis art. 10 ust. 2 stanowi, że przewodniczącym jest organizatorzgromadzenia albo osoba, która wyraziła zgodę na przejęcie jego obowiązków (najczęściejorganizator będzie jednocześnie przewodniczącym zgromadzenia). Przepis art. 10 ust.3 ustawy stanowi, że przewodniczący zgromadzenia odpowiada za zgodny z przepisamiprawa przebieg zgromadzenia i podejmuje w tym celu przewidziane w ustawie środki.Dodatkowo, przewodniczący jest zobowiązany do przeprowadzenia zgromadzenia w takisposób, aby zapobiec powstaniu szkód z winy uczestników zgromadzenia i podejmowaniaw tym celu przewidzianych w ustawie środków.Powyższy przepis jest skonstruowany w nieprecyzyjny sposób - możliwe są bowiemjego dwie odmienne interpretacje. Przepis art. 10 ust. 3 Prawa o zgromadzeniach, a takżeinne przepisy tej ustawy oraz innych aktów prawnych, nie wprowadzają sankcji karnej czyadministracyjnej za niedopełnienie ciążącego na przewodniczącym obowiązku. Możliwejest jednak przyjęcie, że ustawodawca wprowadził zmodyfikowaną odpowiedzialnośćodszkodowawczą. Wtedy przewodniczący zgromadzenia, w przypadku powstania szkódz winy innych uczestników zgromadzenia, mógłby odpowiadać na zasadach uregulowanychw kodeksie cywilnym. Jednakże możliwe jest także zinterpretowanie art. 10 ust. 3 Prawao zgromadzeniach w odmienny sposób, przyjmując, że powyższy przepis zawiera normępustą która nie jest obarczona żadną sankcją (karną cywilną lub administracyjną).W rezultacie przepis byłby swoistym postulatem ustawodawcy mającym na celu wywołaniepożądanych skutków.Powyżej wskazana niejasność art. 10 ust. 3 Prawa o zgromadzeniach, prowadząca dodwóch skrajnie odmiennych interpretacji tego przepisu, uzasadnia wniosek, że regulacja tanie spełnia wymogów określonych w art. 2 Konstytucji. Jak już zostało bowiem wskazanewe wcześniejszej części niniejszego wniosku, z art. 2 Konstytucji wynika m.in. zasadarzetelnej legislacji, czyli wymóg formułowania przepisów w sposób poprawny, precyzyjnyi jasny (por. wyrok TK o sygn. K 7/99). Trybunał wskazał, że powyższe kryteria składają sięna tzw. test określoności prawa, który każdorazowo powinien być odnoszony do badanejregulacji (sygn. akt Kp 3/09). W orzecznictwie Trybunał wskazuje, że wymóg jasnościoznacza nakaz tworzenia przepisów zrozumiałych dla adresatów, którzy mają prawooczekiwać stanowienia norm niebudzących wątpliwości, co do nakładanych obowiązkówlub przyznawanych praw (sygn. akt K 41/02). Zaskarżony przepis art. 10 ust. 3 Prawao zgromadzeniach nie przechodzi testu zgodności z art. 2 Konstytucji z uwagi na wskazanyproblem interpretacyjny, który prowadzi do uznania go za nieprecyzyjny i niejasny.
Należy także wskazać, że gdyby z powyższego przepisu wynikała jednoznacznanorma, wprowadzająca odpowiedzialność odszkodowawczą przewodniczącegozgromadzenia za czyny innych osób, to należałoby taką normę uznać za niezgodną z art. 57Konstytucji, gdyż prowadziłaby do nieproporcjonalnego ograniczenia wolnościzgromadzeń.Przepisy prawa polskiego przewidują odpowiedzialność za czyny dokonane przezosobę trzecią, co jest odstępstwem od podstawowego rodzaju odpowiedzialności opartegona zasadzie winy. Art. 430 kodeksu cywilnego stanowi, że „kto na własny rachunekpowierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jejkierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek, ten jest odpowiedzialny zaszkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności".Odpowiedzialność powierzającego jest podobna do odpowiedzialności przewodniczącegozgromadzenia, ponieważ przesłanką zaistnienia odpowiedzialności obu tych podmiotów jestwina wykonawcy czynności. Istotną różnicą jest brak relacji podległości pomiędzyprzewodniczącym (organizatorem) a uczestnikiem zgromadzenia, w przeciwieństwie doistnienia takiej podległości w relacji pomiędzy powierzającym a wykonawcą. Takakonstrukcja wykracza poza klasyczny mechanizm odpowiedzialności odszkodowawczej,który wiąże surową odpowiedzialność za czyn cudzy z określonym rodzajem zależnościistniejącej pomiędzy podmiotem odpowiedzialnym a sprawcą szkody (np.odpowiedzialność pracodawcy za pracownika, władzy publicznej za funkcjonariusza).Organizator zgromadzenia nie ma możliwości kontroli czy wpływu na zachowanieuczestników zgromadzenia, która usprawiedliwiałaby obciążenie go przez ustawodawcętaką odpowiedzialnością.Należy zauważyć, że art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy -Prawo o zgromadzeniach, który został uznany za niezgodny z Konstytucją wyrokiemTrybunału (sygn. Kp 1/04), dodał do ustawy - Prawo o zgromadzeniach art. l0a ust. 2.Powyższy przepis przewidywał, że „za szkody wyrządzone przez uczestnika zgromadzeniapodczas jego przebiegu lub bezpośrednio po jego rozwiązaniu organizator zgromadzeniaodpowiada solidarnie ze sprawcą szkody". Trybunał Konstytucyjny w powyższym wyrokuuznał wprowadzenie odpowiedzialności organizatora za cudzy czyn za niezgodne z art.2 oraz art. 57 Konstytucji, ponieważ, zdaniem Trybunału, wprowadzenie niemożliwego dorealizacji obowiązku organizatora zgromadzenia i jednocześnie wprowadzenie ryzykanajdalej idącej odpowiedzialności majątkowej to czynniki stwarzające istotnąi nieuzasadnioną dostatecznie racjami demokratycznego państwa barierę dla realizacjiwolności zgromadzeń. Trybunał wskazał w wyroku, że ustawodawca dysponujemożliwością ustawowego uregulowania ograniczeń wolności, nie oznacza to jednak, żemoże zostać ustanowiona każda postać odpowiedzialności. Wprowadzenieodpowiedzialności musi uwzględniać, w ocenie Trybunału, konieczność poszukiwaniaracjonalnego kompromisu pomiędzy interesem publicznym związanym z pokojowymi bezpiecznym przebiegiem zgromadzenia, a wolnością jego organizowania.Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, zaskarżona regulacja art. 10 ust. 3 Prawao zgromadzeniach może zostać uznana za wprowadzenie odpowiedzialności majątkowejorganizatora zgromadzenia (przewodniczącego) za czyny niedozwolone uczestnikówmanifestacji. Przepis nie przewiduje sposobu zwolnienia się z takiej odpowiedzialności.Organizator, zgodnie z treścią przepisu, „odpowiada za zgodny z prawem przebiegzgromadzenia", a także został zobowiązany do „przeprowadzenia go w taki sposób, abyzapobiec powstaniu szkód z winy uczestników zgromadzenia, i podejmuje w tym celuprzewidziane w ustawie środki". Powyższy przepis nakłada na organizatora obowiązekpodjęcia działań, które doprowadzą do przeprowadzenia zgromadzenia w sposób, któryzapobiegnie powstaniu szkód. Nie zostało sprecyzowane, jakie środki podjęte przezorganizatora zostaną uznane za wystarczające do zwolnienia się z odpowiedzialności zacudze czyny. Z literalnego brzmienia przepisu można wnioskować, że nawet dołożeniewszelkiej staranności, w tym zastosowanie środków przewidzianych w art. 10 ust.4 i 5 ustawy, nie prowadzi do zwolnienia organizatora, jeżeli mimo podjętych środkówszkody spowodowane przez uczestników zgromadzenia jednak powstaną.W związku z wyżej wskazaną niepewnością organizatora co do środków, jakiepowinien podjąć, aby zwolnić się z ustanowionej w art. 10 ust. 3 Prawa o zgromadzeniachodpowiedzialności, powyższy przepis należy uznać także za niezgodny z art. 2 Konstytucji,który zawiera zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.Zasada ta opiera się, jak wskazał Trybunał, na pewności prawa, a więc takim zespole cechprzysługujących prawu, które zapewniają jednostce bezpieczeństwo prawne, umożliwiają jejdziałanie w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych orazkonsekwencji prawnych, jakie jej działania mogą pociągnąć za sobą (por. wyrok TK z dnia12 marca 2007 r. o sygn. K 54/05). Trybunał Konstytucyjny stoi na stanowisku, że:„niejasne i nieprecyzyjne formułowanie przepisu, które powoduje niepewność jegoadresatów co do ich praw i obowiązków, oceniać należy jako naruszenie wymagańkonstytucyjnych. Powoduje to bowiem stworzenie nazbyt szerokich ram dla organówstosujących ten przepis, które w istocie muszą zastępować prawodawcę w zakresie tychzagadnień, które uregulował on w sposób niejasny i nieprecyzyjny. Ustawodawca nie możeprzez niejasne formułowanie tekstu przepisów pozostawiać organom mającym je stosowaćnadmiernej swobody przy ustalaniu w praktyce zakresu podmiotowego i przedmiotowegoograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki." (tak TK w wyroku z dnia 30października 2001 r. o sygn. K 33/00).Przepis art. 10 ust. 3 nie daje przewodniczącemu możliwości określenia, jakiedziałania powinien podjąć w celu wypełnienia nałożonego obowiązku. Przewodniczący niema pewności, czy nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności odszkodowawczejw przypadku wystąpienia szkód z winy uczestników zgromadzenia, nawet jeżeli dopełniwszelkich możliwych starań dla zapewnienia pokojowego przebiegu manifestacji. Jakwskazali autorzy „Noty o projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o zgromadzeniachw Polsce" OBWE w części IV pkt 29, organizatorzy nie powinni być odpowiedzialni zaniewykonanie swoich obowiązków, jeżeli dołożyli należytej staranności, aby je wykonać,a także nie powinni być odpowiedzialni za egzekwowanie prawa (utrzymanie porządkupublicznego), ponieważ jest to rola policji. Taka odpowiedzialność, zdaniem autorów Noty,jest nadmierna i niezgodna z gwarantowaną w prawie międzynarodowym wolnościązgromadzeń. Należy zgodzić się z powyższą opinią tym bardziej, że zarówno TrybunałKonstytucyjny, jak i Europejski Trybunał Praw Człowieka podkreślają żeodpowiedzialność za bezpieczny przebieg zgromadzenia spoczywa na organach państwa(por. wyrok TK o sygn. K 21/05, wyrok ETPC w sprawie Oya Ataman p. Turcji, decyzjęEuropejskiej Komisji Praw Człowieka w sprawie Platform „Ärzte für das Leben" p.Austrii).Jak już zostało wskazane we wcześniejszej części niniejszego wniosku, jednymz elementów wolności zgromadzeń jest wolność organizowania zgromadzeń. Obowiązkispoczywające na organizatorze oraz przewodniczącym zgromadzenia (najczęściej jest to tasama osoba) są liczne, należy do nich m.in. obowiązek zawiadomienia o zgromadzeniu,kierowanie jego przebiegiem oraz żądanie opuszczenia zgromadzenia przez osobynaruszające przepisy prawa lub zakłócające przebieg zgromadzenia. Wyżej wskazaneobowiązki mogą być uznane za uzasadnione, gdyż ich celem jest ochrona bezpieczeństwapublicznego. Jednak obowiązek nałożony w art. 10 ust. 3, czyli odpowiedzialność za czynyinnych osób i potencjalna odpowiedzialność odszkodowawcza jest, w ocenie Rzecznika,nieproporcjonalnym środkiem. Regulacja art. 10 ust. 3 nie prowadzi do bezpieczniejszegoprzebiegu zgromadzeń i z tego wzglądu jest to nieproporcjonalny środek, który możedoprowadzić do ograniczenia wolności zgromadzeń bez uzasadnionego celu. Istnieje dużeprawdopodobieństwo, że zaskarżona regulacja będzie mieć także wpływ zniechęcający naorganizatorów zgromadzenia, przez co doprowadzi do faktycznego ograniczeniakonstytucyjnej wolności zgromadzeń. Trybunał wskazał (sygn. Kp 1/04), że „w tychwarunkach nasuwa się więc wniosek, że celem tej zaostrzonej formuły odpowiedzialnościjest wprowadzenie tego typu konstrukcji, która ma wywoływać u potencjalnychorganizatorów zgromadzenia swoisty efekt antymotywacyjny, a więc zniechęcać do jegoorganizacji". Przy przyjęciu, że art. 10 ust. 3 Prawa o zgromadzeniach wprowadzaodpowiedzialność odszkodowawczą organizatora zgromadzenia, można odnieść powyższątezę Trybunału także do zaskarżonego przepisu.W związku z powyższym, mając na względzie konieczność ochrony praw i wolnościczłowieka i obywatela, wnoszę jak na wstępie. Załączniki: Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.pdfOdnośnik: Wniosek do TK ws. przepisów ustawy Prawo o zgromadzeniach