Source: https://prawnik-pruszcz.pl/obowi%C4%85zki-w%C5%82a%C5%9Bciciela-nieruchomo%C5%9Bci---sprz%C4%85tanie-zanieczyszcze%C5%84-z-chodnika
Timestamp: 2020-01-24 22:27:31
Legal References Found: art. 5
 Art. 5
 art. 145
 Art. 145
 Art. 145
 art. 5

Document Content:
W niniejszym artykule wrócimy do kwestii porządkowych i obowiązków właściciela nieruchomości do dbania o chodnik przylegający bezpośrednio do granicy działki. Jednak tym razem skupimy się nie na odśnieżaniu, ale na obowiązku sprzątania innych zanieczyszczeń. Postaramy się wyjaśnić czym są owe inne zanieczyszczenia i skąd bierze się ten obowiązek.
Odpady i zanieczyszczenia - definicja słownikowa
Po pierwsze, kierując się dyrektywami wykładni literalnej, należy sięgnąć po słownikową definicję. Zgodnie ze Słownikiem Języka Polskiego PWN zanieczyszczenie to 1. «szkodliwa substancja zanieczyszczająca środowisko» 2. «domieszka niebędąca naturalnym składnikiem jakiejś substancji», natomiast odpadem jest «resztka surowca odpadająca przy produkowaniu czegoś lub pozostająca po wykorzystaniu czegoś»
Obowiązek uprzątnięcia nieczystości
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1289) właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Z powyższego obowiązku właściciel jest zwolniony, gdy na chodniku dopuszczony jest płatny postój lub parkowanie pojazdów.
Cytowany przepis dotyczy niewątpliwie błota, śniegu i lodu. Kwestią otwartą do interpretacji pozostaje zwrot inne zanieczyszczenia. Zgodnie z zasadami wykładni należy przyjąć, że racjonalny ustawodawca celowo posługuje się tym zwrotem, a nie pojęciem odpady. Potwierdza to także doktryna prawa: Właściciel nie ma obowiązku usuwać odpadów, lecz zanieczyszczenia (Chmielnicki, Paweł. Art. 5. W: Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Komentarz. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2007.).
Definicja legalna odpadów
W ustawie o utrzymaniu czystości brak jest definicji legalnej odpadów i zanieczyszczeń. Definicja odpadów (w tym odpadów komunalnych) znajduje się, co nie powinno budzić zaskoczenia, w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1987 z późn. zm.). Zgodnie z nią poprzez odpad rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Odpady komunalne to natomiast odpady powstające w gospodarstwach domowych, z wyłączeniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także odpady niezawierające odpadów niebezpiecznych pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych; zmieszane odpady komunalne pozostają zmieszanymi odpadami komunalnymi, nawet jeżeli zostały poddane czynności przetwarzania odpadów, która nie zmieniła w sposób znaczący ich właściwości.
Definicja legalna znieczyszczeń
Definicja zanieczyszczeń znajduje się z kolei w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 519 z późn. zm.) i zgodnie z nią zanieczyszczenie to emisja, która może być szkodliwa dla zdrowia ludzi lub stanu środowiska, może powodować szkodę w dobrach materialnych, może pogarszać walory estetyczne środowiska lub może kolidować z innymi, uzasadnionymi sposobami korzystania ze środowiska. Aby z powyższych definicji skonstruować normę prawną niezbędne jest sięgnięcie do pojęcia emisji, które zgodnie z ustawą oznaczają wprowadzane bezpośrednio lub pośrednio, w wyniku działalności człowieka, do powietrza, wody, gleby lub ziemi: substancje, energie, takie jak ciepło, hałas, wibracje lub pola elektromagnetyczne.
Zaśmiecanie w Kodeksie wykroczeń
Pomocny przy ustalaniu zakresu znaczeniowego powyższych pojęć (odpad i zanieczyszczenie) może okazać się art. 145 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń. (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1094 z późn. zm.), który typizuje wykroczenie zaśmiecania miejsc publicznych. W tym przepisie ustawodawca posługuje się również pojęciem zanieczyszczania. Doktryna prawa na potrzeby tego przepisu definiuje je w następujący sposób: Zanieczyszczanie jest pojęciem szerszym [niż zaśmiecanie], obejmującym obok zaśmiecania także inne zachowania prowadzące do zabrudzenia danych miejsc, np. przez wylanie różnego rodzaju nieczystości, farby bądź pokrycie smarem, zwymiotowanie, zaspokojenie potrzeby fizjologicznej. (Piórkowska-Flieger, Joanna. Art. 145. W: Kodeks wykroczeń. Komentarz, wyd. V. Wolters Kluwer, 2015.) Natomiast zanieczyszczanie to nie tylko zaśmiecanie, ale również inne zachowania doprowadzające do zabrudzenia danego miejsca (np. wylanie nieczystości) (Kurzępa, Bolesław. Art. 145. W: Kodeks wykroczeń. Komentarz. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2008.). Wiele komentarzy oraz judykatów w konstruowaniu powyższej definicji odwołuje się do przywołanego wcześniej Prawa ochrony środowiska oraz pojęcia emisji.
Co z tego wynika dla właściciela nieruchomości?
W kontekście obowiązków właściciela nieruchomości wynikających z ustawy o zachowaniu czystości, odpad będzie stanowić przedmiot lub substancję immanentnie związaną z działalnością człowieka. Istotne jest aby, ten przedmiot lub substancja, miała posiadacza, który się jej pozbywa (np. niedopałek papierosa). Jak wynika natomiast z redakcji art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości w gminach jako nieczystości traktowane są również błoto, śnieg i lód, czyli substancje niezwiązane z działalnością człowieka. Nie oznacza to, że przedmioty lub substancje pochodzące z działalności człowieka nie mogą stanowić zanieczyszczeń. Co więcej, w mojej ocenie, możliwość zakwalifikowania przedmiotu jako odpadu, nie oznacza automatycznie, że nie może on stanowić zanieczyszczenia. Stałoby to w sprzeczności z przywołanymi wcześniej definicjami, a także ratio legis ustawy o utrzymaniu czystości. Celem ustawodawcy bowiem było nałożenie na właściciela nieruchomości obowiązku utrzymania czystości na chodniku bezpośrednio przylegającym do jego nieruchomości. Niezależnie od tego czy przedmiot pochodzi od człowieka (co potwierdza definicja legalna zawarta w Prawie ochrony środowiska), czy też powstał niezależnie od niego (jak śnieg, błoto i lód) właściciel ma obowiązek go uprzątnąć.