Source: http://etpczblog.blogspot.com/2011/12/kara-smierci-nasze-czonkostwo-w-unii.html
Timestamp: 2017-04-24 17:03:24
Legal References Found: art. 50
 art. 2

art. 1

art. 58
 art. 58
 art. 58

art. 58

art. 6

art. 59
 art. 1
 art. 6
 art. 6

Art. 6
 art. 6
 art.
49
 art. 49
 art. 2

art. 2
 art. 2
 art. 7
 art. 50
 art. 50
 art. 50
 art. 7

Document Content:
Etpcz.eu | Polska a Trybunał w Strasburgu: Kara śmierci a nasze członkostwo w Unii Europejskiej
Komentarz: Tak, tylko że utrata członkostwa w Radzie Europy mogłaby nas kosztować członkostwo w Unii Europejskiej. Dlaczego? Poniższa analiza prawna przyniesie odpowiednie informacje. Skutki skutki skutki
Niektóre rzeczy są oczywiste, lecz w zestawieniu z innymi
potrafią stworzyć zupełnie inną perspektywę. Tym, co odróżnia prawo od
moralności są bardzo realne konsekwencje. Jeżeli byśmy na chwilę zapomnieli o
Konstytucji, to możliwość wprowadzenia kary śmierci jest stwierdzeniem
poprawnym semantycznie. Jest to jednak wyłącznie ćwierć prawdy, gdyż nie przedstawia
konsekwencji takiego działania. Dotychczasowym komentarzom brakowało również
pokazania realnych skutków proponowanej nowelizacji Kodeksu karnego. Co oznacza stwierdzenie o niezgodności działań
Polski z Protokołem nr 6 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka? Do momentu
ukazania skutków tej niezgodności – niezbyt dużo. Obydwie cytowane wypowiedzi są niepoprawne, gdyż
przedstawiają wyłącznie częściowo prawdziwy stan rzeczy. Kara śmierci jest
zakazana w Unii Europejskiej na kilku płaszczyznach, a konsekwencje jej
wprowadzenia mogłyby być bardziej dotkliwe niż kryzys strefy euro. Podstawy zakazu kary śmierci w
systemie prawnym Unii Europejskiej: I. „Nikt nie może być skazany na karę śmierci ani poddany jej
wykonaniu.” (art. 2 ust. 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej);
II. Oczekiwane przystąpienie Unii Europejskiej do systemu Europejskiej
Konwencji Praw Człowieka będzie się wiązało z ratyfikacją EKPCz oraz
Protokołów nr 1 i 6 do Konwencji;
III. Zasada ochrony praw podstawowych stanowiąca zasadę ogólną prawa
UE; IV. Kryteria kopenhaskie;
V. Ogólnoświatowa abolicja jednym z celów unijnej polityki zagranicznej; Konsekwencje wprowadzenia kary
I. Doprowadzenie do zawieszenia części praw członkowskich Polski, w tym
II. Konieczność wystąpienia z
Unii Europejskiej na podstawie art. 50 TUE ze względu na niespełnianie
kryteriów akcesyjnych.
Prześledźmy kolejne punkty: Punkt I – art. 2 ust.
2 KPP UE
Traktat z Lizbony wszedł w życie w dniu 1 grudnia 2009
r. Z tym dniem Karta Praw Podstawowych
uzyskała moc prawną równą traktatom założycielskim. Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej z 7 grudnia 2000 roku, w brzmieniu dostosowanym 12 grudnia 2007 roku w Strasburgu, która ma taką samą moc prawną jak Traktaty.
Tym samym wprowadzenie kary śmierci wiązałoby się z
niezgodnością krajowych regulacji z prawem pierwotnym UE. Cały czas status prawny KPP budzi w Polsce kontrowersje.
Dlatego tzw. Protokół Polsko-Brytyjski zostanie omówiony w osobnym wpisie.
Punkt II – członkostwo
UE w systemie strasburskim
Wprowadzenie kary śmierci do polskiego kodeksu karnego wymagałoby
wypowiedzenia odpowiednich umów międzynarodowych. W przeciwnym razie sądy
byłyby zobowiązane odmówić stosowania nowych przepisów jako niezgodnych z
aktami prawnymi wyższego rzędu i tym samym nie orzekać kary śmierci. Dlatego konieczne
byłoby wypowiedzenie Protokołu nr 6 do EKPCz przewidującego:
art. 1. Znosi się karę śmierci. Nikt nie może być skazany na taką karę
ani nie może nastąpić jej wykonanie.art. 2. Państwo może przewidzieć w swoich ustawach karę
śmierci za czyny popełnione podczas wojny lub w okresie bezpośredniego
zagrożenia wojną; kara ta będzie stosowana jedynie w przypadkach przewidzianych
przez te ustawy i zgodnie z ich postanowieniami. Państwo zawiadomi Sekretarza
Generalnego Rady Europy o odpowiednich postanowieniach tych ustaw. Protokół nr 6 do Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności, dotyczący zniesienia kary śmierci
Wypowiedzenie Protokołu nr 6 musiałoby nastąpić na podstawie
art. 58 ust. 1 Konwencji:
Wysoka Układająca się Strona
może wypowiedzieć niniejszą konwencję nie wcześniej niż po upływie pięciu lat
od daty, w której stała się jej stroną, i z zachowaniem sześciomiesięcznego
okresu wypowiedzenia zawartego w notyfikacji skierowanej do Sekretarza
Generalnego Rady Europy, który poinformuje o tym inne Wysokie Układające się
Konwencja praw człowieka i podstawowych wolności
Problem polega na tym, iż nie ma możliwości wypowiedzenia samego
Protokołu nr 6. Poszczególne postanowienia merytoryczne protokołów wchodzą w
skład Konwencji, a przez to konieczne jest wypowiedzenie całej Konwencji:
Wydaje się (podobnie np. P.-H. Imbert, Article 65, s. 947 i nast.; ale – odmiennie, C. Bîrsan, Convenţia europeană a drepturilor
omului. Comentariu per articole, vol. II, Bucureşti 2006, s. 660), że nie ma
możliwości odrębnego wypowiedzenia jednego z protokołów bez jednoczesnego
wypowiedzenia Konwencji jako takiej. Żaden z protokołów dodatkowych nie zawiera
własnej „klauzuli wypowiedzeniowej” – przede wszystkim natomiast uznają swe
postanowienia merytoryczne za dodatkowe artykuły Konwencji i przewidują odpowiednie
stosowanie wszystkich przepisów Konwencji. Trudno jednak uznać, że „odpowiednie
stosowanie” mogłoby dawać podstawę do posłużenia się art. 58 EKPCz jako
podstawą dla odrębnego wypowiedzenia jednego z protokołów.
Tak: L. Garlicki, Komentarz EKPCz, t. II, art. 58.,
Nb 4, Warszawa 2011. Co więcej: Każda Wysoka Układająca się Strona, która przestaje
być członkiem Rady Europy, przestaje być na tych samych warunkach stroną
art. 58 ust. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
Nawet jeżeli Polska nie wypowiedziałaby Konwencji, to
polityczną konsekwencją wprowadzenia kary śmierci byłoby pozbawienie
członkostwa w Radzie Europy. Tym samym EKPCz przestałaby w Polsce obowiązywać. I
to właśnie uchylenie mocy obowiązującej EKPCz w Polsce doprowadziłoby do
szeregu dramatycznych skutków. Czy mapę członków Rady Europy charakteryzować będą już niedługo dwie białe plamy w Europie Środkowo-Wschodniej? Najbardziej prawdopodobnym skutkiem wystąpienie z Rady Europy jest również wystąpienie z Unii Europejskiej lub ograniczenie praw członkowskich. Akcesja UE do systemu
EKPCz Jaki status w systemie prawnym Unii Europejskiej ma
Europejska Konwencja Praw Człowieka? Przejawem znaczenia Konwencji jest dążenie
do rozciągnięcia obowiązywania EKPCz również na działalność organów samej Unii
Europejskiej. Temu celowi ma służyć przystąpienie UE do EKPCz. Traktat z Lizbony wprowadził podstawę prawną dla przystąpienia
Unii Europejskiej do EKPCz:
„Unia przystępuje do europejskiej Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności. Przystąpienie do Konwencji nie narusza
kompetencji Unii określonych w Traktatach.”
art. 6 ust. 2 Traktatu o Unii Europejskiej
Odpowiednia regulacja została również wprowadzona do
Europejskiej Konwencji Praw Człowieka:
art. 59 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
Jaki będzie zakres związania Unii Konwencją? Z ostatnich
informacji prasowych wynika, iż Unia przystąpi do Konwencji oraz
Protokołów nr 1 i 6. Tym samym w skład pierwotnego prawa unijnego wejdzie zakaz
stosowania kary śmierci w czasie pokoju. Wraz z przystąpieniem do Konwencji działalność organów Unii
Europejskiej zostanie poddana kontroli Trybunału w Strasburgu. Jeżeli
uwzględnimy fakt, iż większość kompetencji unijnych jest wykonywana przez Państwa
Członkowskie, to wszystkie działania delegowane będą musiałaby odpowiadać EKPCz.
Wypowiedzenie EKPCz prowadziłoby do sytuacji, w której polskie organy państwowe
wykonujące kompetencje unijne nie podlegałyby EKPCz. Po stronie polskich
organów brakowałoby ekwiwalentnej ochrony konwencyjnej. Do tej pory obowiązywał swoisty kompromis pomiędzy Trybunałem
w Strasburgu a Unią Europejską w postaci „doktryny ekwiwalentnej ochrony”:
Orzecznictwo strasburskie uznało, już w początku lat
90-tych, że choć Konwencja nie sprzeciwia się przekazywaniu kompetencji państwa
na rzecz organizmów ponadnarodowych, to przekazanie takie nie zwalnia od
odpowiedzialności za ochronę praw człowieka. Zarazem jednak – w odniesieniu do
Wspólnot Europejskich – sformułowana została „doktryna ekwiwalentnej ochrony” […]
uznająca, że o ile na szczeblu wspólnotowym zapewnione jest analogiczny poziom
ochrony praw człowieka, to ingerencje ETPCz nie są niezbędne […] zob. L. Garlicki, Komentarz EKPCz, t. I, art. 1, Nb 51 i
n., Warszawa 2010, co stanowi strasburską wersję orzeczeń Solange niemieckiego Bundesverfassungsgericht. Do momentu, w którym
poziom ochrony praw podstawowych w UE jest na co najmniej takim poziomie, jaki
gwarantuje Konwencja, to Trybunał nie będzie ingerował. Celem przystąpienia UE
do EKPCz jest wprowadzenie instytucjonalnych gwarancji ekwiwalentnej ochrony. Odstąpienie Polski od EKPCz powodowałoby naruszenie
wypracowanej koncepcji. Podstawą ekwiwalencji systemów było obowiązywanie EKPCz
w każdym z Państw Członkowskich UE. Dzięki temu wykonywanie zadań unijnych
podlegało standardom strasburskim i nie wymagało dodatkowej kontroli ze strony
Trybunału w Strasburgu. To (wzruszalne) domniemanie zgodności działań unijnych z
Konwencją, przestałoby w przypadku Polski obowiązywać. Możliwe scenariusze to m.in.:
- zaprzestanie
przekazywania kompetencji polskim organom i powołanie w ich miejsce odpowiednich
organów unijnych; (UE odpowiadając za działania polskich organów krajowych względem
obywateli UE, nie miałaby gwarancji, iż faktycznie odpowiedni poziom ochrony dla
obywateli UE byłby gwarantowany, a to przeciwko Unii Europejskiej skierowane
byłyby skargi i to UE zobowiązana byłaby ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą
oraz wprowadzić odpowiednie środki mające na celu uniknięcie podobnych naruszeń
zalanie sądownictwa unijnego, a następnie Trybunału w Strasburgu mnóstwem
środków prawnych mających na celu kontrolę zgodności działań polskich organów
państwowych z Konwencją.
Prowadziłoby
to do paraliżu funkcjonowania Polski w Unii Europejskiej. Ten praktyczny
scenariusz jest bardzo realny, gdyż przystąpienie UE do EKPCz to kwestia kilkunastu
najbliższych miesięcy. Punkt III - naruszenie
zasady ochrony praw podstawowych;
Rozwój ochrony praw człowieka (określanych w prawie unijnym
prawami podstawowymi) ma długą historię. Trybunał Sprawiedliwości UE do katalogu
zasad ogólnych prawa unijnego, dołączył zasadę ochrony praw podstawowych. Traktatowym
potwierdzeniem tej zasady stała się następująca regulacja: Prawa podstawowe, zagwarantowane w europejskiej
Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz wynikające z
tradycji konstytucyjnych wspólnych Państwoim Członkowskim, stanowią część prawa
Unii jako zasady ogólne prawa. art. 6 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej
Cytowany przepis art. 6 ust. 3 TUE stanowi niezależną od
Karty Praw Podstawowych podstawę obowiązywania praw podstawowych w prawie UE.
Potwierdza to dotychczasową praktykę odczytywania prawa unijnego poprzez EKPCz.
Art. 6 ust. 3 stanowi również samodzielną podstawę do wykazania obowiązywania
określonego prawa podstawowego dla systemu UE. Zasady prawa uzyskują najważniejsze znaczenie przy sądowej
kontroli. Umożliwiają one stwierdzenie nieważności określonego środka –
legalnego, ale sprzecznego z prawami podstawowymi. Przystąpienie UE do EKPCz
nadaje nowy wymiar zasadzie ochrony praw podstawowych, gdyż dotychczas krytykowane
niedostatki orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu (m.in. w
zakresie problematyki terroryzmu) będą mogły zostać uzupełnione przez Trybunał
w Strasburgu. Czy kara śmierci jest sprzeczna z zasadą ochrony praw
podstawowych? Zgodnie z art. 6 ust. 3 TUE wyznacznikiem treści zasady ochrony
praw podstawowych jest EKPCz oraz tradycje konstytucyjne wspólne Państwom Członkowskim.
Takie odczytanie tej zasady oznacza, iż kara śmierci jest z nią nie do
pogodzenia. Kolejnym przykładem naruszenia zasady ochrony praw
podstawowych jest transgraniczne wykonywanie zadań unijnych powierzonych
Polsce. Odstąpienie od EKPCz wiązałoby się z powstaniem odmiennej jurysdykcji,
w stosunku do innych krajów Unii Europejskiej, gdyż pozbawionej właśnie
konwencyjnego systemu ochrony. Istotą unijnych swobód jest jednolite
obowiązywanie dużej części regulacji prawnych lub obowiązywanie prawa bardzo
podobnego, co ułatwia obywatelom UE „poruszanie się” w przestrzeni prawnej
innych krajów członkowskich. Tymczasem wraz z uchyleniem EKPCz powstałaby
możliwość rozwarstwienia się poziomów ochrony prawnej. Takie zróżnicowanie jest
sprzeczne z zasadą ochrony praw podstawowych w samej Unii Europejskiej. Pkt. IV –
niespełnianie Kryteriów kopenhaskich. Najpoważniejszym naruszeniem prawa unijnego dotyczyłaby rzeczy
podstawowej z punktu widzenia funkcjonowania Polski w Unii Europejskiej. Wraz z
uchyleniem stosowania EKPCz Polska przestałaby spełniać kryteria członkowskie
Unii Europejskiej. Zostały one wyrażone przez Radę Europejską w 1993 r. w
Kopenhadze dla wszystkich kolejnych rozszerzeń:
The European Council today agreed that the associated countries in Central and Eastern Europe that
so desire shall become members of the European Union. Accession will take place as soon as an associated country is able to assume the obligations of membership by satisfying the economic and political conditions required. Membership requires that the candidate country has achieved stability of institutions guaranteeing democracy, the rule of law, human rights and respect for
and protection of minorities, the existence of a functioning market
economy as well as the capacity to cope with competitive pressure and market forces within the Union. Membership
presupposes the candidate's ability to take on the obligations of membership including adherence to the aims of political, economic and
{Pełen tekst dostępny tutaj}
Podstawę traktatową Kryteriów kopenhaskich stanowi obecnie art.
49 TUE:
Każde państwo europejskie, które szanuje wartości, o których mowa w
artykule 2, i zobowiązuje się je wspierać, może złożyć wniosek o członkostwo w
Unii. O wniosku tym informuje się Parlament Europejski i parlamenty narodowe.
Państwo ubiegające się o członkostwo kieruje swój wniosek do Rady, która
stanowi jednomyślnie po zasięgnięciu opinii Komisji oraz po otrzymaniu zgody
Parlamentu Europejskiego, udzielonej większością głosów jego członków. Brane są
pod uwagę kryteria kwalifikacji uzgodnione przez Radę Europejską. […] art. 49 zd. 1 Traktatu o Unii Europejskiej
A przytoczone wartości z art. 2 TUE to:
Unia opiera się na wartościach poszanowania godności
osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również
Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na
pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz
na równości kobiet i mężczyzn.
art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej
Jeżeli podstawowym wymogiem jest zapewnienie funkcjonowania
instytucji demokratycznych, państwa prawa, praw podstawowych i ochrony
mniejszości to uznanym regionalnym instrumentem jest właśnie Europejska Konwencja
Praw Człowieka. Decyzja
o przystąpieniu UE do EKPCz w celu poddania jej kognicji ETPCz, oznacza uznanie
systemu strasburskiego za najskuteczniejszy sposób podniesienia poziomu ochrony
praw podstawowych. Jeżeli Polska praktycznie równocześnie miałaby odstąpić od EKPCz,
to tego asymetrycznego działania nie da się inaczej wytłumaczyć aniżeli jako odstąpienia
od spełniania kryteriów kopenhaskich. W momencie, w którym Traktat o przystąpieniu do Unii
Europejskiej podlegał procedurze ratyfikacji przez dotychczasowe kraje
członkowskie, to Polska jako państwo kandydujące do UE funkcjonowała jako
Państwo-Strona EKPCz i członek Rady Europy. Stanowiło to gwarancję ochrony praw
podstawowych. Odstąpienie od EKPCz sprawiłoby, iż zabrakłoby kolejnej podstawy
umożliwiającej członkostwo w Unii Europejskiej. Pogląd o konieczności bycia państwem kandydującym do UE i Państwem-Stroną EKPCz został wyrażony również
w literaturze: Deklaracja kopenhaska nie wymienia wprost warunku przystąpienia przez państwo
członkowskie do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Trudno sobie jednak wyobrazić, by Unia Europejska i jej państwa członkowskie
uznały, że kryterium przestrzegania praw człowieka i ochrony mniejszości jest
spełnione przez państwo, które nie przystąpiło do EKPCz. Ponieważ spełnienie
kryteriów kopenhaskich jest sprawą ocenną, wymagającą decyzji politycznej Unii
i jej członków, brak wyraźnego zapisania konieczności związania EKPCz w
rzeczywistości nie stoi na przeszkodzie takiemu obowiązkowi.
R. Ostrihansky Rozszerzenie Wspólnot Europejskich i Unii Europejskiej [w:] J. Barcz Zasady ustrojowe Unii Europejskiej, Warszawa 2010, s. 44-45.
Punkt V – globalna abolicja
w unijnej polityce zagranicznej
Jednym z priorytetów unijnej polityki zagranicznej są działania
abolicyjne, których efektem ma być ogólnoświatowa rezygnacja z kary śmierci. To
nie tylko działalność dyplomatyczna, lecz również finansowe wspieranie organizacji
pozarządowych działających lokalnie na rzecz zniesienia kary śmierci.
Rozumiem, że wraz z wprowadzeniem kary śmierci część tych
środków popłynęłaby do sektora pozarządowe w celu podjęcia oddolnych działań na
rzecz zniesienia kary śmierci. Do tego czasu strona polska musiałaby spróbować zastrzec,
iż polska składka do budżetu UE nie może pójść na ten cel ani wspierać tych
wątpliwych wysiłków dyplomatycznych. Konsekwencje
wprowadzenia kary śmierci
I. Doprowadzenie do zawieszenia (co najmniej) części praw
członkowskich, w tym prawa do głosowania
Walka o społeczne poparcie kary śmierci, powinna pokazywać ryzyko
za tym stojące. Najbardziej realne jest zawieszenie w prawach członka Unii
Europejskiej. Nie jest to bynajmniej nierealne ryzyko, gdyż środki te zostały
już zastosowane względem Austrii.
W przypadku naruszenia wartości określonych w art. 2 TUE
Traktat przewiduje trójetapowe postępowanie:
1. Na uzasadniony wniosek jednej trzeciej Państw
Członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada,
stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody
Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego
naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2.
Przed dokonaniem tego stwierdzenia Rada wysłuchuje dane Państwo Członkowskie i,
stanowiąc zgodnie z tą samą procedurą, może skierować do niego zalecenia.
Rada regularnie bada czy powody dokonania takiego
stwierdzenia pozostają aktualne.
2. Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie na wniosek jednej
trzeciej Państw Członkowskich lub Komisji Europejskiej i po uzyskaniu zgody Parlamentu
Europejskiego, może stwierdzić, po wezwaniu Państwa Członkowskiego do
przedstawienia swoich uwag, poważne i stałe naruszenie przez to Państwo
Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2.
3. Po dokonaniu stwierdzenia na mocy ustępu 2, Rada,
stanowiąc większością kwalifikowaną, może zdecydować o zawieszeniu niektórych
praw wynikających ze stosowania Traktatów dla tego Państwa Członkowskiego,
łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu tego Państwa
Członkowskiego w Radzie. Rada uwzględnia przy tym możliwe skutki takiego
zawieszenia dla praw i obowiązków osób fizycznych i prawnych.
Obowiązki, które ciążą na tym Państwie Członkowskim na mocy
Traktatów, pozostają w każdym przypadku wiążące dla tego Państwa.
4. Rada może następnie, stanowiąc większością kwalifikowaną,
zdecydować o zmianie lub uchyleniu środków podjętych na podstawie ustępu 3, w
przypadku zmiany sytuacji, która doprowadziła do ich ustanowienia. art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej
Procedura jest dość skomplikowana, lecz jak najbardziej
realna. Czy zatem warto próbować przetestować jej stosowanie? Czy Polska jest
gotowa poświęcić dotacje ze Wspólnej Polityki Rolnej dla wprowadzenia kary
śmierci? Czy równie szerokim poparciem cieszyłoby się hasło: kara śmierci w
Polsce, to działalność Unii w Brukseli bez Polski?
II. Realna
konieczność wystąpienia z Unii Europejskiej na podstawie art. 50 TUE?
W przypadku niespełniania podstawowych kryteriów
członkowskich, warto się zastanowić nad możliwym zastosowaniem art. 50 TUE: Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami
konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii. art. 50 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej
O ile nie istnieje procedura przymusowego pozbawienia członkostwa
w Unii Europejskiej, o tyle w przypadku fundamentalnego naruszenia wartości
leżących u podstaw Unii Europejskiej, możliwe byłoby tak daleko idące
zastosowanie art. 7 TUE, iż Polska sama podjęłaby taką decyzję. Kto bowiem
chciałby, żebyśmy byli wspólnikiem „lwiej spółki”, ponosząc wyłącznie koszty, a
nie uzyskując żadnych zysków.
Ten prawnopolityczny scenariusz nie należy do political fiction. Dzieli nas od niego
kilka kroków prawnych i pytanie dotyczy chęci ich podjęcia. Debata
na temat wprowadzenia kary śmierci w Polsce powinna się odbywać w oparciu o
ramy prawne, w których Rzeczpospolita Polska, funkcjonuje. Nie można
przedstawiać konkretnych działań bez wskazywania ich bardzo realnych konsekwencji.