Source: http://www.aferyprawa.eu/Afery/Rzady-Zydow-w-Polsce-parchy-polskie-czyli-co-ze-mna-zrobil-i-co-zrobi-sanhedryn-Zbigniew-Kekus/page/2
Timestamp: 2019-12-15 16:53:49
Legal References Found: art. 226
 art. 226
 art. 117
 art. 226
 art. 226
 art. 212
 art. 226
 art. 11
 art. 12
 art. 226
 art. 212
 art. 226
 art. 241

Document Content:
Aferyprawa - Rządy Żydów w Polsce ? parchy polskie, czyli co ze mną zrobił i co zrobi sanhedryn Zbigniew Kękuś
Aferyprawa.com Afery Rządy Żydów w Polsce ? parchy polskie, czyli co ze mną zrobił i co zrobi sanhedryn Zbigniew
„PARCH” - «Obraźliwe określenie Żyda, dziś już archaiczne, choć z nieznanych powodów pomijane we wszelkich słownikach» Słownik Języka Polskiego
Rafał Ziemkiewicz opublikował w dniu 4 września 2015 r. świetny artykuł pt. „Najgorszy z gangów Nowego Jorku”. Gorąco polecam. Komentując oświadczenie kierującego Światowym Kongresem Żydów Roberta Singera w sprawie „złotego pociągu” – że należy się Żydom na poczet odszkodowań za holocaust – R. Ziemkiewicz napisał m.in.: „Z całą świadomością, narażając się na niesłuszne oskarżenia o szerzenie nienawiści rasowej, oznajmię państwu: obaj panowie Singerowie (nie wiem, czy są spokrewnieni) i organizacja, o której mówimy, są emanacją wyjątkowo nikczemnego gatunku ludzkiego, który nazywam "nowojorskimi parchami". Jeśli kogoś oburza, że to określenie nader obelżywe, potwierdzam: właśnie dlatego go używam.” - Źródło: http://fakty.interia.pl/ felietony/ziemkiewicz/news- najgorszy-z-gangow-nowego- jorku,nId,1879618
Z całą świadomością, narażając się na niesłuszne oskarżenia o szerzenie nienawiści rasowej, oznajmię państwu: w Polsce nie brak przedstawicieli wyjątkowo nikczemnego gatunku ludzkiego, który nazywam „polskimi parchami”.Jeśli kogoś oburza, że to określenie nader obelżywe, oświadczam: właśnie dlatego go używam.
Oświadczam także: polskie parchy są z całą pewnością bardziej groźne, niebezpieczne dla Polski i Polaków niż parchy nowojorskie dla nowojorczyków i Nowego Jorku.
Prezentując parchów R. Ziemkiewicz pisze o nich: „Są to ludzie szczególnej podłości, chciwi ponad wszelkie wyobrażenie, butni i bezczelni, po prostu współczesne wcielenia szekspirowskiego Shylocka.”
Już ponad dwa lata temu informowała mnie zastępca prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyta Frączek-Padoł w odpowiedzi na mój wniosek do prokuratora rejonowego, wielkiej obrończyni interesów parcha Andrzeja Zolla, Krystyny Kowalczyk – Załącznik 10: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia. Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd.(…) Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł”
Ten, a raczej ta bo kobieta, autor aktu oskarżenia to Radosława Ridan. Kiedyś prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód, a ostatnio awansowana przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta – najpewniej za wybitne osiągnięcia zawodowe i nieskazitelność charakteru - na zastępcę prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Zachód.
Jak Państwa informowałem, prokurator Radosława Ridan sporządziła w dniu 12 czerwca 2006 r. akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o popełnienie w okresie od stycznia 2003 r. do września 2005 r., w Krakowi osiemnastu przestępstw za pośrednictwem Internetu. Prezentuję je wszystkie – siedemnaści z nich to znieważenia i zniesławienia - w piśmie załączonym do niniejszego e-mail’a.
Sam m.in. były Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll naucza od kilkunastu lat za pośrednictwem kolejnych edycji wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeku karnego: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.” - Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.
Jako słuszne to wskazanie doktryny prawnej – że RPO nie jest konstytucyjnym organem RP - prezentuje obok prof. Andrzeja Zolla ogromna większość ekspertów w dziedzinie prawa karnego.
Pięć lat minęło, a ja wciąż – drugi raz - jestem ścigany za ten czyn. Co więcej, prowadząca postępowanie po jego wznowieniu sędzia Beata Stój grozi mi, że mnie podda obserwacji psychiatrycznej.
Za mną w związku z tym – a także za moją matką i moimi dziećmi oraz moją byłą żoną – poranne, krótko po godz. 06:00 najście Policji nasłanej na nas przez łaskawego dla parcha Zolla – a także jego małżonkę oszustkę adw. Wiesławy Zoll, która także drugi raz poczuła się przeze mnie znieważona i zniesławiona – prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód Dariusza Furdzika.
Za mną – a także za moją matką, która to widziała – nałożenie mi przez policjantów na ręce kajdanek. Za mną doprowadzenie mnie na przesłuchanie i na badania psychiatryczne.
Skoro w piśmie z dnia 12 lipca 2013 r. zastępca prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Edyta Frączek-Padoł podała: „Interpretacja art. 226 § 3 k.k. wskazana przez Pana w pismach jest jednym z poglądów doktryny, którego nie podzielił autor aktu oskarżenia. Problem interpretacji przepisu będzie aktualnie przedmiotem oceny prawnej, której dokona niezawisły Sąd.(…) Zastępca Prokuratora Rejonowego Edyta Frączek – Padoł”, to znaczy, że… już w dniu sporządzenia tego pisma było ustawowym obowiązkiem prokuratora rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód Krystyny Kowalczyk skierować wniosek do Sądu Rejonowego w Dębicy o umorzenie postępowania przeciwko mnie w zakresie czynu, który prokurator Radosława Ridan przypisała mi z art 226 § 3 k.k.
Sędzia Beata Stój ściga mnie – przy udziale prokurator Krystyny Kowalczyk - za osiemnaście czynów, co do których Sąd jest w posiadaniu od 2007 roku wyłącznie dowodów mojej niewinności, z tego za piętnaście czynów z art. 226 § 1 k.k., z tytułu których ściganie jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r. oraz za siedemnaście czynów z art. 212 § 2 k.k., których karalność ustała z dniem 1 czerwca 2013 r. i 1 października 2013 r.
W dniu 10 czerwca 2013 r. poseł Andrzej Duda skierował pismo do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, w którym podał – Załącznik 28: „Kraków, dnia 10 czerwca 2013 r. BP.AD/35/m6/13 Szanowny Pan Prokurator Generalny Andrzej Seremet /adres – ZKE/ Szanowny Panie Prokuratorze Generalny W trakcie mojego dyżuru poselskiego, zwrócił się do mnie Pan Zbigniew Kękuś prosząc o pomoc w uzyskaniu sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy sądowej. Z przedstawionych przez niego dokumentów oraz udzielonych wyjaśnień wynika, że w jego sprawie toczy się przed Sądem Rejonowym w Dębicy, Wydział II Karny pod sygn. akt II K 854/10 postępowanie w którym Pan Kękuś jest oskarżony o popełnienie czynów zabronionych określonych w art. 226 § 1 k.k. i 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k. Trzeba zaznaczyć, że w jego sprawie już raz od skazującego za powyżej określone czyny wyroku karnego z dnia 18 grudnia 2007 roku Prokurator Generalny w dniu 22 sierpnia 2011 roku składał kasację (sygn. PG IV KSK 699.11), która została uznana przez Sąd Najwyższy za w pełni zasadną. Tym samym postępowanie w tej sprawie zostało ponownie skierowane do sądu pierwszej instancji (wskazanego powyżej), jednakże proszący mnie o interwencję obywatel formułuje poważne obawy, czy sprawa ta obecnie prowadzona jest w sposób należyty zarówno ze strony sądu, jak i też podlegającej Panu Prokuratorowi prokuratury. Pan Zbigniew Kękuś przedstawił mi pismo z dnia 15 czerwca 2011 roku, sygn. PG IV KSK 669/11 w którym Pan Prokurator zobowiązał się, oprócz wniesienia w jego sprawie kasacji (co też zostało uczynione) do zwrócenia pisemnie uwagi do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie odnośnie stwierdzonych nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Śródmieście-Wschód. Jednocześnie wskazuje on, że w chwili obecnej, mimo poważnych wątpliwości co do zasadności aktu oskarżenia sporządzonego w jego sprawie, grozi mu aresztowanie za rzekome utrudnianie przewodu sądowego, co naraziłoby go na poważne straty moralne i ekonomiczne.
W odpowiedzi na w.w. pismo poseł A. Duda otrzymał pismo z dnia 3 lipca 2015 r. zastępcy dyrektora Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Haliny Niemiec, w którym ta podała – Załącznik 29: „W tej sytuacji zostało skierowane w dniu 03 lipca 2013 r., zgodnie z § 18 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 marca 2010 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury pismo do Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie o zbadanie w ramach nadzoru udziału prokuratora we wskazanym postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Dębicy, zgodnie z § 27 pkt 3 wymienionego Regulaminu.
W Krakowie (tylko?) mamy sytuację, że najlepsi odpadli, asesorami zaś zostali ostatnio Eryk Stasielak (Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały) – prywatnie zięć Artura Wrony, oraz Anna Wrona-Stasielak (Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta) – prywatnie córka Artura Wrony.”
http://www.tygodnikprzeglad. pl/prokuratorze-kim-jestes/
Przyjaciele (…) Artur Wrona, Prokurator Okręgowy w Krakowie. /powołany w dniu 30 kwietnia 2010 r. przez Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta na Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie – ZKE/”
Andrzej Seremet to już żadna zagadka.
Trzy razy mnie oszukał - obrońca interesów parchów, Andrzeja Zoll i reszty obrażalskiej (judeo)ferajny z Krakowa, która mnie uczyniła przestępcą – po tym, gdy go prosiłem, żeby wniósł kasację na moją korzyść od w.w. skazującego mnie wyroku sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r.
Gdy prokurator Izabela Szumowska umorzyła – jako trzecia z kolei – postępowanie w sprawie napisów antyżydowskich pod adresem Radosława Sikorskiego, Andrzej Seremet był tak wstrząśnięty – jak informowała „Gazeta Wyborcza” – tym, w jaki sposób to zrobiła, że nakazał prokuratorowi apelacyjnemu w Warszawie wszcząć przeciwko niej – i jej przełożonym – postępowanie dyscyplinarne.
Opisane wyżej fakty każą z dużą ostrożnością traktować bardzo aktualną ostatnio sprawę imigrantów.
Andrzej Zoll jest potomkiem niemieckich Żydów imigrantów.
Tak o rodzinie Zoll pisał biograf dziadka A. Zolla – nawiasem mówiąc do ostatnich dni przed wybuchem wojny członka założonej przez Hansa Franka Akademii Prawa Niemieckiego, dzięki temu protegowanego gestapo i zwolnionego jako jedynego spośród zatrzymanych w dniu 6 września 1939 r. podczas akcji Sonderaktion Krakau – Krzysztof Pol:
„Prof. Fryderyk Zoll („młodszy” dla odróżnienia od ojca, wybitnego znawcy prawa rzymskiego – prof. Fryderyka Zolla zwanego „starszym”), dziadek prof. dr. Andrzeja Zolla, obecnego rzecznika praw obywatelskich, urodził się 1 lutego 1865 r. w podkrakowskim wówczas Podgórzu. Ich przodkowie przybyli do Polski z niemieckiej Wirtembergii pod koniec XVIII stulecia i bardzo szybko, podobnie jak wiele innych rodzin cudzoziemskich, dzięki przyciągającej sile polskiej kultury ulegli rychłej polonizacji.”
Źródło: Krzysztof Pol: „Fryderyk Zoll (młodszy) (1865–1948)W 140. rocznicę urodzin”,PALESTRA, Pismo Adwokatury Polskiej, Rok XLVIII, Adwokatura, Strony Adwokatury Polskiej
Jak obrzydliwym nie byłby parchem, jest otoczony „wianuszkiem” takich samych jak. on Żydów parchów w tym poniemieckich.
Takie traktowanie Polaków przez potomka w piątym pokoleniu Żydów imigrantów niemieckich każe z dużo mniejszym, niż to prezentują niektórzy, entuzjazmem traktować sprawę imigrantów muzułmańskich. Tak samo, jak poniemieccy Żydzi pozostają bezwzględnie lojalni wobec innych Żydów realizując li tylko ich – w tym prywatne i antypolskie – interesy, zachowywać się mogą imigranci, których niektórzy witać chcą z otwartymi rękami.
Artykuł o parchach z Nowego Jorku kończy R. Ziemkiewicz: „Ponieważ Polskę można "atakować i upokarzać na forum międzynarodowym" bezkarnie, mało tego, polskie elity chętnie się do tego dołączają, by wspomnieć choćby nieszczęsną "Idę" czy graną w amerykańskich teatrach "Naszą Klasę" Słobodzianka, ponieważ polscy politycy reagują na pohukiwania różnych Singerów potulnością i lękiem, więc oświadczenia tak horrendalne i obelżywe, jak w wypadku "Złotego Pociągu", stają się codziennością polsko-żydowskich stosunków. ponieważ polscy politycy reagują na pohukiwania różnych Singerów potulnością i lękiem, więc oświadczenia tak horrendalne i obelżywe, jak w wypadku "Złotego Pociągu", stają się codziennością polsko-żydowskich stosunków. Myślę, że największy legion najbardziej wpływowych antysemitów nie jest w stanie tak zaszkodzić Żydom i popsuć im opinii, jak czynią to nowojorskie parchy. Dlatego nie przestaję się dziwić, jak niewiele krytycznych opinii o gangsterach pojawia się w środowiskach, którym los tego narodu najbardziej powinien leżeć na sercu. Odważną książkę o "Przedsiębiorstwie holocaust" napisał Norman Finkelstein, i przez wielu Żydów uznany został za odszczepieńca. Incydentalnie, w wyważonych słowach dystansują się od wymuszeń WJC wpływowi Żydzi, jak kiedyś na przykład felietonista "Time’a" Charles Krauthammer - ale generalnie panuje zasada, by swoich nie krytykować, nawet jak są łajdakami i gangsterami. Rozumiem historyczne uwarunkowania, które tę niezdrową solidarność zrodziły, ale przestrzegam, że może ona mieć dla Żydów bardzo złe skutki.”
„Musimy się ruszyć, odzyskać ideę równości. Inaczej przyjdzie to „coś” i będziemy wisieć na latarniach – mówi Marcin Król* w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.”
Nieuchronnie marny koniec przed parchami... Oni są niereformowalni. Nie znając idei równości nie mają czego odzyskiwać. Ergo... latarnie. Jak przestrzega prof. Marcin Król.
Zapoznajcie się Państwo – szczególnie posiadający wykształcenie prawnicze - proszę, z nimi celem ustalenia czy mam rację.
Dzisiaj już wiadomo, że nie będzie mów końcowych. Tak sędzia Beata Stój prowadziła postępowanie – pod nadzorem czekającej do mów końcowych prokurator Krystyny Kowalczyk – żeby ich nie było.
Ciekaw jestem, co ze mną zrobi sanhedryn...
Postępowanie prowadzone przeciwko mnie przez dwa lata przez obecnie pupilkę parcha Andrzeja Seremeta, prokurator Radosławę Ridan – pod nadzorem prokuratorów Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Edyty Kuśnierz i Krystyny Kowalczyk – było jednym wielkim zaniedbaniem.
wszędzie – zawsze, zawsze – wszędzie.”
29. Prokuratura Generalna, Departament Postępowania Sądowego, sygn. akt PG IV KSK 699/11, pismo z dnia 3 lipca 2013 r. zastępcy
1. Pani Krystyna Kowalczyk, Prokurator Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia Wschód, ul. Mosiężnicza 2, 30-965 Kraków
2. Pan Bogdan Horowitz, Zastępca Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód, ul. Mosiężnicza 2, 30-965 Kraków
3. Pan Tomasz Waszczuk, Zastępca Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Wschód, ul. Mosiężnicza 2, 30-965 Kraków
1. Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód: 1 Ds. 39/06/S
I. Wniosek o sporządzenie i wyekspediowanie do dnia 24 września 2015 r. /czwartek/ pisma do Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13, zawierającego wnioski o:
1. umorzenie postępowania przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, w zakresie zarzutów przypisanych mi przez prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosławę Ridan:
1. w pkt. I, III - XVI aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. z art. 226 § 1 k.k.
2. w pkt. I – XVII aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. z art. 212 § 2 k.k.
3. w pkt. XVII aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. z art. 226 § 3 k.k.
2. wydanie wyroku uniewinniającego mnie od czynu przypisanego mi w pkt. XVIII aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2006 r. z art. 241 § 2 k.k.
II. Zawiadomienie, że po odbiór kserokopii – z pieczęciami Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód poświadczającymi za zgodność z oryginałem:
1. pisma do Sądu Rejonowego w Dębicy Wydział II Karny, zawierającego wnioski, jak w pkt. I,
2. Dowodu nadania przesyłki listowej poleconej, którą Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście Wschód wyekspediuje pismo, jak w pkt. I
III. Zawiadomienie, że w przypadku odmowy przez członków najwyższego kierownictwa Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód sporządzenia pisma, jak w pkt. I lub wydania mi w dniu 24 września 2015 r. kopii jego i/lub Dowodu jego nadania, natychmiast po powzięciu wiadomości o odmowie rozpocznę w Prokuraturze protest głodowy - nie będę jadł ani pił – który będę kontynuował do dnia wydania mi ich.
IV. Wniosek o:
1. uzyskanie przez Adresatów niniejszego pisma do dnia 24 września 2015 r. informacji o skutkach dla człowieka nie jedzenia i nie picia przez okres powyżej 12 godzin,
2. zapoznanie się przez Adresatów niniejszego pisma z „Kartą Indywidualnej Opieki Pielęgniarskiej” sporządzaną w okresie 20 – 24 sierpnia 2015 r. przez personel pielęgniarski Szpitala Specjalistycznego im. dr. J. Babińskiego w Krakowie – Załącznik 26.
V. Zawiadomienie, że:
„ASERTYWNOŚĆ” - «Łagodna pewność siebie»
W dniu 12 czerwca 2006 r. prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wschód Radosława Ridan sporządziła – pod nadzorem ówczesnych prokuratorów funkcjonalnych w.w. Prokuratury, Lidii Jaryczkowskiej, Piotra Kosmatego, Krystyny Kowalczyk, Edyty Kuśnierz oraz p.o. prokuratora okręgowego w Krakowie Bogadana Karpia – akt oskarżenia, którym oskarżyła mnie o to, że wokresieodstycznia2003r.do maja lub września2005r.,wKrakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 1:
1. pkt.I,III-XVI aktu oskarżenia – znieważyłem i wzwiązkuzpełnieniemobowiązkóws łużbowych/art.226§1k.k./
26-09-2015 / 20:05
polska.newsweek.pl/tato-go-zmiksowal,91007,1,1.html teraz będą Was hurtem bezkarnie "mixować " polska.newsweek.pl/tato-go-zmiksowal,91007,1,1.html
25-09-2015 / 23:21
Proponuję znowelizowaną wersję hasła dla ENCYKLOPEDII : Polak - osoba wyjęta spod prawa , łatwa do szykanowania i oczerniania , niezdolna do więzi wzajemnych , bytująca ...jeszcze , ale ... niebawem , ale ... już niedługo ... qurwa , co jeszcze trzeba zrobić podłego ażeby Polak zrozumiał - "o co kaman ".