Source: https://biuletyn.piszcz.pl/czy-osoba-pozbawiona-zdolnosci-do-czynnosci-prawnych-moze-byc-wspolnikiem-spolki-komandytowej/
Timestamp: 2020-08-11 04:09:13
Legal References Found: art. 893
 art. 29
 art. 101
 art. 102
 art. 18
 art. 110
 art. 110
 art. 18
 art. 110
 art. 110
 art. 133

Document Content:
Osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych i jej pozbawiona jako wspólnik spółek osobowych | Radar Prawny
Radar Prawny > prawo spółek > Osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych i jej pozbawiona jako wspólnik spółek osobowych
Problemem często przewijającym się przy ustalaniu składu osobowego spółek, jest kwestia tego, kto może być ich wspólnikiem. Najczęściej wątpliwości dotyczą możliwości uczestnictwa innych spółek w spółkach osobowych – bezzasadnie, chyba, że chodzi o spółkę partnerską, gdzie wspólnikami (partnerami) mogą być tylko osoby fizyczne, uprawnione do wykonywania wolnego zawodu (art. 87 § 1 k.s.h.). Z kolei prawo osób fizycznych do uczestniczenia w spółkach osobowych nie budzi wątpliwości, chyba, że mamy do czynienia z osobą o ograniczonej zdolności do czynności prawnych lub takiej zdolności pozbawioną.
Sytuacja osoby niemającej zdolności do czynności prawnych na gruncie k.c.
Zdolność do czynności prawnych to możność nabywania praw i obowiązków własnym działaniem (we własnym imieniu), czyli zdolność do „działań prawnych”. Zdolności do czynności prawnych nie mają:
osoby, które nie ukończyły 13 lat, oraz
osoby ubezwłasnowolnione całkowicie.
W ich imieniu działają przedstawiciele ustawowi. Przedstawicielami ustawowymi osoby niepełnoletniej są najczęściej rodzice, bądź jedno z nich; natomiast osoby pełnoletniej (całkowicie ubezwłasnowolnionej) – opiekun.
Czynności prawne dokonane samodzielnie przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych (z pominięciem przedstawiciela ustawowego), np. zawarte umowy, są nieważne. Wyjątek stanowią umowy powszechnie zawierane w drobnych bieżących sprawach życia codziennego (np. drobny zakup w sklepie spożywczym). Takie umowy stają się ważne z chwilą ich wykonania, chyba że pociągają za sobą rażące pokrzywdzenie osoby niezdolnej do czynności prawnych.
Co do zasady, ograniczoną zdolność do czynności prawnych mają:
osoby, które ukończyły 13 lat, ale nie ukończyły 18 lat,
osoby ubezwłasnowolnione częściowo, oraz
osoby, dla których w toku postępowania sądowego o ubezwłasnowolnienie ustanowiono doradcę tymczasowego.
Osoba o ograniczonej zdolności do czynności prawnych może – bez zgody swojego przedstawiciela ustawowego (rodzica, kuratora lub doradcy tymczasowego) – dokonywać czynności prawnych należących do grupy niezobowiązujących.
Przykład: osoba mająca ograniczoną zdolność do czynności prawnych może bez zgody swojego przedstawiciela ustawowego przyjąć darowiznę, byleby darowizna nie zawierała żadnego „obciążenia” (zobowiązania lub rozporządzenia), w tym nie była obciążona poleceniem, o którym mowa w art. 893 k.c.
Z kolei do ważności czynności prawnej, przez którą osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych zaciąga zobowiązanie lub rozporządza swoim prawem, potrzebna jest zgoda jej przedstawiciela ustawowego.
W większości dopuszcza się, by osoba o ograniczonej zdolności do czynności prawnych lub nawet jej pozbawiona, była wspólnikiem spółki jawnej. Poważna część spraw związanych z udziałem w spółce wymaga jednak w takim przypadku działania przedstawiciela ustawowego, a nawet zezwolenia sądu opiekuńczego. Z tego ostatniego powodu często nie zaleca się „obsadzania” spółek osobami o ograniczonej zdolności do czynności prawnych, lub jej pozbawionej – stanowi to istotne utrudnienie w prowadzeniu spraw spółki i angażuje osoby „z zewnątrz”.
Niekiedy jednak takiej sytuacji nie można uniknąć, jeżeli np. umowa spółki jawnej przewiduje, że śmierć wspólnika nie stanowi przyczyny rozwiązania spółki, a w miejsce zmarłego wspólnika wstępują spadkobiercy wspólnika. Często takimi spadkobiercami są osoby małoletnie.
Mimo, że do spółki partnerskiej stosuje się odpowiednio wiele przepisów o spółce jawnej, zagadnienia związane z udziałem w spółce osób nieposiadających zdolności do czynności prawnych, lub o ograniczonej zdolności, są w tej spółce rozstrzygane odmiennie. Jak wspomniano, wspólnikiem (partnerem) w takiej spółce może być tylko osoba fizyczna uprawniona do wykonywania wolnego zawodu np. adwokata, radcy prawnego, notariusza, aptekarza, architekta, inżyniera budownictwa, biegłego rewidenta, doradcy podatkowego, czy lekarza. Ustawy regulujące wykonywanie wolnych zawodów – w dominującej większości – wymagają dla uzyskania uprawnień zawodowych pełnej zdolności do czynności prawnych. Trudno się dziwić takiemu rozwiązaniu – świadczenie usług należących do domeny wolnych zawodów niesie za sobą znaczną odpowiedzialność i wymaga rękojmi właściwego ich wykonania.
Przykład: Zgodnie z art. 29 pkt 3 ustawy o radcach prawnych choćby częściowe ograniczenie zdolności do czynności prawnych skutkuje skreśleniem z listy radców prawnych.
Konsekwencją takiego podejścia jest regulacja art. 101 k.s.h., wedle którego spadkobierca partnera nie wstępuje do spółki w miejsce zmarłego partnera. Umowa spółki może ewentualnie stanowić inaczej, ale musi uwzględniać wymóg, by w spółce partnerskiej uczestniczyły tylko osoby uprawnione do wykonywania wolnego zawodu (a zatem z zasady – tylko osoby o pełnej zdolności do czynności prawnych).
Przykład: na miejsce zmarłego partnera-adwokata może wstąpić do spółki jego syn-adwokat, pod warunkiem, że umowa spółki partnerskiej dopuszcza wstąpienie spadkobierców do spółki.
Mniej jednoznaczna jest sprawa dopuszczalności uczestniczenia osoby o ograniczonej zdolności do czynności prawnych (lub jej pozbawionej) w spółce komandytowej. Wymaga przypomnienia, że w spółce komandytowej są dwa rodzaje wspólników:
komplementariusz (jeden lub kilku), czyli wspólnik „aktywny”, prowadzący sprawy spółki i reprezentujący ją na zewnątrz, oraz
komandytariusz (jeden lub kilku) – wspólnik „pasywny”, zasadniczo pozbawiony prawa prowadzenia spraw spółki i niereprezentujący jej na zewnątrz, odpowiadający za zobowiązania spółki w ograniczonym zakresie.
Przepisy k.s.h. wprost nie zakazują osobom o ograniczonej zdolności do czynności prawnych, lub nawet tej zdolności pozbawionym, uczestniczenia w spółkach komandytowych – czy to w charakterze komplementariusza, czy komandytariusza. W konsekwencji, część autorów (np. T. Szczurowski, w: Z. Jara (red.), Kodeks spółek handlowych. Komentarz, 2018, uwagi do art. 102 k.s.h.) stoi na stanowisku, że takiego zakazu nie ma. Dopuszczalność udziału w spółce komandytowej, przede wszystkim jako komplementariuszy, osób o choćby ograniczonej zdolności do czynności prawnych, jest jednak przedmiotem wątpliwości i sporów doktrynalnych, na tę chwilę jednoznacznie nierozstrzygniętych.
Komplementariusze, podobnie jak członkowie zarządu spółek kapitałowych, prowadzą sprawy spółki komandytowej i reprezentują ją na zewnątrz. Od członków zarządu spółek kapitałowych i spółki partnerskiej ustawa wymaga pełnej zdolności do czynności prawnych (art. 18 § 1 i § 5 k.s.h.). Wykonywanie czynności z zakresu prowadzenia spraw spółki i reprezentacji spółki przez osobę o ograniczonej zdolności do czynności prawnych (a tym bardziej jej pozbawionej) może być znacząco utrudnione – z reguły wymaga zaangażowania przedstawiciela ustawowego, a w wielu przypadkach – uzyskania zezwolenia sądu opiekuńczego. Te problemy mogą uzasadniać stosowanie wymogu z art. 18 § 1 k.s.h adresowanego do członków zarządu spółek kapitałowych – na zasadzie analogii – do komplementariuszy spółek komandytowych.
Ci autorzy, zdaniem których wspólnik spółki komandytowej musi posiadać co najmniej ograniczoną zdolność do czynności prawnych, powołują się na treść art. art. 110 § 1 pkt 3 k.s.h., który w zgłoszeniu spółki komandytowej do rejestru nakazuje podać informację o ewentualnym ograniczeniu wspólnika w zdolności do czynności prawnych. Z przepisem „współgra” wzór formularza KRS-WC, z wykorzystaniem którego zgłasza się wspólników w sądzie rejestrowym – gdzie zarówno co do komandytariusza, jak i komplementariusza – przewidziane jest do „odhaczenia” pole z informacją o ograniczonej zdolności do czynności prawnych (formularz nie zawiera odrębnego pola, gdzie można by zamieścić informację o braku zdolności do czynności prawnych po stronie wspólnika, podobnie jest jednak w przypadku formularza KRS-WB dotyczącego wspólników spółki jawnej, a tu możliwość udziału w spółce osób pozbawionych zdolności do czynności prawnych jest akceptowana). Jak słusznie zauważono, przepis art. 110 § 1 k.s.h. jest przepisem proceduralnym, regulującym treść zgłoszenia spółki do rejestru i nie można z niego wyprowadzać tak daleko idących skutków materialnoprawnych, jak np. niedopuszczalność uzyskania statusu komplementariusza przez osobę pozbawioną zdolności do czynności prawnych na późniejszym etapie działalności spółki – np. jako spadkobiercy zmarłego wspólnika. Tym bardziej, że dany komplementariusz może zostać w umowie spółki (lub wyrokiem sądu) pozbawiony prawa prowadzenia spraw i reprezentowania spółki, a zatem problemy praktyczne, o których mowa powyżej w takiej sytuacji „odpadną”. Poza tym, jak wspominano, ustawa wprost nie wyklucza udziału w spółce komandytowej osób fizycznych nieposiadających pełnej zdolności do czynności prawnych, w tym także w charakterze komplementariuszy. Jak już wspomniano, inaczej jest w przypadku reprezentantów spółek kapitałowych i członków zarządu spółek partnerskich, którym w art. 18 § 1 i 5 k.s.h. wprost postawiono wymóg posiadania pełnej zdolności do czynności prawnych (a przepis ten był ostatnio nowelizowany).
Przepis art. 110 § 1 pkt. 3 k.s.h. należy w naszej ocenie „czytać” przede wszystkim jako potwierdzenie, że ustawodawca dopuszcza udział w spółce komandytowej: zarówno jako komplementariusza, jak i komandytariusza – i to już od początku działalności spółki – co najmniej osoby o ograniczonej zdolności do czynności prawnych.
Podnosi się, że wyłączenie możliwości wstąpienia do spółki – na późniejszym etapie – spadkobiercy zmarłego wspólnika spółki komandytowej, który nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, stoi na przeszkodzie realnej sukcesji i nie ma oparcia w przepisach.
Wspólnikami spółki komandytowo-akcyjnej są:
komplementariusze – jako wspólnicy aktywni i
akcjonariusze – inwestorzy pasywni.
W zakresie dopuszczalności posiadania statusu komplementariusza spółki komandytowo-akcyjnej przez osoby niemające pełnej zdolności do czynności prawnych należy odesłać do powyższych uwag dotyczących komplementariuszy w spółce komandytowej. Odpowiednikiem powołanego tam art. 110 § 1 pkt 3 k.s.h. dla spółek komandytowo-akcyjnych jest art. 133 § 1 pkt 6 k.s.h., z tym że nie ma w nim mowy o akcjonariuszach. Z kolei akcjonariusze spółki komandytowo-akcyjnej, podobnie jak akcjonariusze spółki akcyjnej, mogą mieć ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a nawet być jej pozbawieni – i nie ma w tym zakresie wątpliwości.
Potencjalny krąg wspólników może (powinien) determinować „wybór” rodzaju spółki i treść umowy spółki
Z uwagi na sygnalizowane wyżej ograniczenia, dokonując wyboru rodzaju spółki, w ramach której ma być realizowana współpraca między wspólnikami, należy wziąć pod uwagę także aktualny i potencjalny profil wspólników. Jeżeli krąg wspólników spółki jest lub może być potencjalnie szeroki i różnorodny, trzeba rozważyć w pierwszej kolejności spółki kapitałowe, gdzie ograniczeń co do składu osobowego jest najmniej. Jeżeli skład osobowy ma być względnie stały i ograniczony, właściwszy może się okazać wybór spółki osobowej. Gdyby któryś z potencjalnych wspólników nie miał pełnej zdolności do czynności prawnych lub w grę miałoby wchodzić wstępowanie do spółki spadkobierców wspólników (którymi nierzadko są osoby małoletnie), należałoby tak sformułować umowę spółki, aby ograniczenie lub brak możliwości samodzielnego podejmowania działań prawnych przez danego wspólnika nie utrudniały działalności spółki.
spółka jawnaspółka komandytowaspółka komandytowo-akcyjnaspółka partnerska
Kiedy powstaje obowiązek rozliczenia się przez spółkę z „byłym” wspólnikiem i jakie są zasady spłaty?
Kiedy „wyjście” wspólnika ze spółki pomoże rozwiązać konflikt
Nr / 65 maj-czerwiec 2020