Source: https://www.eporady24.pl/pomowienie_w_sluzbie,pytania,4,53,11981.html
Timestamp: 2020-01-29 09:04:28
Legal References Found: art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 212
 art. 23
 art. 24
 art. 448
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 212
 art. 212
 art. 59
 art. 487
 art. 101

Document Content:
Pomówienie w służbie
Autor: Patrycjusz Miłaszewicz • Opublikowane: 02.05.2015
Pracowałem w służbach mundurowych i zostałem pomówiony o próbę samobójczą. Mój przełożony przyznał się do tego w rozmowie w cztery oczy. Owszem, uczęszczałem na grupę wsparcia do psychologa. O próbie samobójczej miał rzekomo poinformować przełożonych psycholog. Ale właśnie on stwierdził, że nic mu o tym nie wiadomo. Co mogę zrobić w tej sytuacji?
Przedstawię zagadnienie dotyczące naruszenia dóbr osobistych, albowiem uważam, iż może Pan dochodzić roszczeń, o których będzie mowa, w oparciu o przepisy art. 23 i 24 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm. – dalej K.c.). Oczywiście przy założeniu, że słowa Pańskiego przełożonego były niezgodne z prawdą.
Stosownie do art. 23 K.c. „dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach”.
Z brzmienia art. 23 K.c. wynika, iż ustawodawca, stosując wyrażenie „w szczególności”, wskazał jedynie przykładowy katalog dóbr osobistych podlegających ochronie prawnej, niemniej jednak nie jest to katalog zamknięty, dzięki czemu należy uznać, iż wraz ze zmianami stosunków społecznych mogą pojawić się nowe dobra osobiste, które będą podlegały ochronie prawnej.
Należy również zauważyć, iż polskie prawo nie zna definicji ustawowej terminu „dobro osobiste”, a zatem próbę wyjaśnienia pojęcia należy oprzeć o orzecznictwo sądów.
W mojej ocenie na uwagę zasługuje wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2010 r. (sygn. akt II CSK 640/09), który zawiera następujący pogląd „dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji, w jakiej znajduje się w danej chwili”.
W dalszej części odpowiedzi chciałbym zwrócić Pana uwagę na dobro osobiste, jakim jest cześć, o którym mowa w art. 23 K.c. Bez wątpienia cześć jest jednym z najważniejszych dóbr osobistych. Mówiąc o czci należy mieć na uwadze, iż doktryna prawa cywilnego stanowi o dwóch aspektach czci człowieka. Jednym z nich jest dobre imię, którego naruszenie (zniesławienie – art. 212 Kodeksu karnego) polega na pomawianiu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć daną osobę w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu, działalności. Drugim aspektem jest godność osobista, którą można naruszyć poprzez znieważenie bądź obrazę osoby.
Naruszenie czci może nastąpić zarówno publicznie, jak też prywatnie, w wypowiedzi ustnej bądź na piśmie, liście, rozmowie itd. Przy czym do naruszenia czci może dojść zarówno poprzez twierdzenie („X jest oszustem”), a także w formie hipotetycznej („podobno X jest oszustem”, „słyszałem, że X jest oszustem”).
Z bogatego orzecznictwa Sądu Najwyższego chciałbym zwrócić Pana uwagę na wyrok z dnia 29 października 1971 r. (sygn. akt I CR 455/71), w którym przedstawiony został następujący pogląd: „Cześć, dobre imię, dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności”.
W wyroku z dnia 23 maja 2002 r. (sygn. akt IV CKN 1076/00) Sąd Najwyższy wskazał, iż: „W wypadku naruszenia dóbr osobistych polegającego na obrazie czci uwzględniać należy nie tylko znaczenie słów, ale również kontekst sytuacyjny, w którym zostały użyte.”
W sytuacji, w której uznałby Pan zachowanie przedstawione w pytaniu jako godzące w któreś z wymienionych w art. 23 K.c. dóbr osobistych, ma Pan pełne prawo dochodzenia ich obrony w drodze postępowania sądowego.
Zgodnie bowiem z art. 24 § 1 K.c.: „Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
Zgodnie zaś z art. 448 K.c. „w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.”
Proszę zauważyć, iż przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, Pana subiektywne uczucie nie ma znaczenia decydującego, albowiem sąd powinien sprawdzić, jaką reakcję owo naruszenie dobra osobistego wywołało lub wywoła w społeczeństwie.
Wspomniane powyżej twierdzenie zostało potwierdzone w wyroku z dnia 11 marca 1997 r. (sygn. akt III CKN 33/97), zgodnie z którym „ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego, jakim jest stan uczuć, godność osobista i nietykalność cielesna (art. 24 § 1 k.c.), nie może być dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego (ocena subiektywna).”
Wracając do analizy art. 24 § 1 K.c. należy dodać, iż w przypadku naruszenia dóbr osobistych przysługują następujące roszczenia:
Roszczenie o zaniechanie działania, które w Pana przypadku nie znajdzie zastosowania, albowiem wspomniane roszczenie dotyczy sytuacji, w której występuje zagrożenie działania, które narusza dobro osobiste.
Roszczenie o usunięcie skutków naruszenia dobra osobistego – z brzmienia art. 24 K.c. wynika, iż w przypadku naruszenia Pana dobra osobistego może Pan żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na uwagę zasługuje również fakt, iż będąc osobą poszkodowaną może Pan żądać zaniechania dalszych naruszeń wraz z żądaniem usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, a ponadto wartą podkreślenia jest okoliczność, iż działanie naruszające dobro osobiste musi być bezprawne.
Roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne lub zapłata na cel społeczny – w przypadku tego roszczenia wskazać należy, iż roszczenia te nie przysługują łącznie, a zatem należy wybrać jedno z nich. Użyte w treści przepisu wyrażenie „zadośćuczynienie pieniężne” należy rozumieć w ten sposób, iż jest to odpowiednia suma pieniężna, przyznawana przez sąd z tytułu doznanej krzywdy, jaką jest m.in. naruszenie dóbr osobistych.
Odnośnie konstrukcji żądania pozwu należy wskazać za Sądem Apelacyjnym w Katowicach, który w wyroku z dnia 21 września 2012 r. (sygn. akt I ACa 515/12) wskazał, iż: „W sporze o ochronę dóbr osobistych powód powinien oznaczyć w pozwie dostatecznie skonkretyzowane zachowanie pozwanego, które wedle pokrzywdzonego potrzebne jest do usunięcia skutków dokonanego naruszenia dobra osobistego. Nie oznacza to jednak, aby wybór czynności skierowanej na usunięcie skutków takiego naruszenia był pozostawiony arbitralnemu uznaniu pokrzywdzonego. Czynność ta powinna być dobrana stosownie do rodzaju, intensywności i zasięgu dokonanego naruszenia, sądowi orzekającemu zaś przysługuje kompetencja do kontroli, czy wskazana przez powoda czynność pozwanego stanowi odpowiedni środek usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego”.
Ponadto chciałbym zauważyć, iż ustawodawca nie ustanowił żadnych ogólnych reguł, na podstawie których sądy wskazywałyby wysokość zadośćuczynienia, a zatem na uwagę zasługuje pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 kwietnia 2004 r. (sygn. akt II ACa 641/03), zgodnie z którym „podstawowym kryterium dla ustalenia wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy, ocenianej według miar obiektywnych, oraz stopień negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia dobra osobistego, w tym także niewymiernych majątkowo.
Konstrukcja art. 24 K.c. jest korzystna dla strony powodowej czyli Pana, albowiem ciężar dowodu braku bezprawności działania spoczywa na osobie, której zarzucono naruszenie dobra osobistego, a zatem pozwany musi wykazać, iż był do takiego działania uprawniony. Jako typowe przykłady wyłączające bezprawność można wskazać działanie w ramach porządku prawnego, zgoda powoda na określone działanie, brak zasługującego na ochronę interesu.
Sprawa o ochronę dóbr osobistych jest sprawą cywilną, do której właściwy jest sąd okręgowy, niemniej jednak chciałbym zauważyć, iż działanie przedstawione w pytaniu może wyczerpywać znamiona przestępstwa z art. 212 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 z późn. zm. – dalej K.k.).
Otóż, zgodnie z art. 212 § 1 K.k.: „Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.
Ściganie przestępstwa, o którym mowa w powyższym przepisie odbywa się z oskarżenia prywatnego, przy czym w razie skazania za ww. przestępstwo sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
Mając na uwadze, iż jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, przysługuje Panu prawo wniesienia prywatnego akt oskarżenia do sądu rejonowego wydział karny właściwego dla miejsca popełnienia przestępstwa.
Zgodnie z art. 59 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 z późn. zm. – dalej K.p.k.): „Pokrzywdzony może jako oskarżyciel prywatny wnosić i popierać oskarżenie o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego”.
Tak więc wszczęcie postępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego następuje poprzez wniesienie prywatnego aktu oskarżenia do sądu, przy czym stosownie do art. 487 K.p.k.: „Akt oskarżenia może ograniczyć się do oznaczenia osoby oskarżonego, zarzucanego mu czynu oraz wskazania dowodów, na których opiera się oskarżenie”.
Nie wspomniał Pan o terminie, w którym miały miejsce zdarzenia przedstawione w treści pytania, a zatem proszę mieć na uwadze, iż zgodnie z art. 101 § 2 K.k.: „Karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia”.