Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-obowiazek-alimentacyjny-iii-ca-742-14-sad-okregowy-w-gliwicach-z-2014-10-22.html
Timestamp: 2018-03-22 13:58:06
Legal References Found: art. 138
 art. 233
 art. 138
 art. 135
 art. 135
 art. 386
 art. 100
 art. 113
 art. 100

Document Content:
Orzeczenie III Ca 742/14 Sąd Okręgowy w Gliwicach
III Ca 742/14
Sygn. akt III Ca 742/14
Sędzia SR (del.) Roman Troll
po rozpoznaniu w dniu 22 października 2014 r. w Gliwicach na rozprawie
z dnia 20 lutego 2014 r., sygn. akt III RC 95/13
a. w punkcie 1 o tyle, że w miejsce alimentów w kwocie po 800 złotych zasądza alimenty w kwocie po 650 (sześćset pięćdziesiąt) złotych miesięcznie,
b. w punkcie 3 o tyle, że w miejsce kwoty 180 złotych nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 90 (dziewięćdziesiąt) złotych,
c. w punkcie 4 w ten sposób, że znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu;
Wyrokiem z 20 lutego 2014 roku Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda alimenty w kwocie po 800 złotych miesięcznie płatne począwszy od dnia 8 lutego 2013 roku do dnia 20-tego każdego miesiąca z odsetkami ustawowymi w razie zwłoki w miejsce alimentów orzeczonych wyrokiem z 27 stycznia 2009 roku, orzekł o kosztach procesu i wyrokowi w części zasądzającej alimenty nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Sąd ustalił, że dotychczasowe alimenty w kwocie po 500 złotych miesięcznie zasądzone zostały na rzecz powoda w wyroku rozwiązującym przez rozwód związek małżeński jego rodziców. Uprawniony liczył wówczas 2 lata, chorował na osłabienie napięcia mięśniowego, był niepełnosprawny fizycznie i umysłowo, wymagał stałej opieki. Matka powoda nie pracowała zarobkowo, zamieszkiwała z synem w mieszkaniu swoich rodziców. Pozwany był zatrudniony w kopalni, zarabiał około 2.875 złotych netto miesięcznie, otrzymywał dodatkowe świadczenia z tytułu „Barbórki” i 14 pensji, zamieszkiwał sam w mieszkaniu stanowiącym jego własność. Obecnie powód uczęszcza do przedszkola, uczestniczy w zajęciach z języka angielskiego oraz w zajęciach z logopedą, które są nieodpłatne, leczy się ortopedycznie i okulistycznie, nosi obuwie ortopedyczne, wymaga rehabilitacji. Matka powoda koszt jego utrzymania określa na 900 złotych miesięcznie. Jest ona zatrudniona w przedsiębiorstwie transportowym w niepełnym wymiarze godzin, zarabia 628,43 złotych netto miesięcznie, zamieszkuje z synem w mieszkaniu swojego ojca, ponosi w połowie opłaty mieszkaniowe. Pozwany mieszka z konkubiną w Niemczech, gdzie pracuje jako operator wózka widłowego z wynagrodzeniem około 1450 euro miesięcznie, nie posiada oszczędności ani majątku, konkubina pozwanego pracuje w niepełnym wymiarze godzin, zarabia 430 euro miesięcznie, pobiera zasiłek na swoje dziecko w wysokości 184 euro miesięcznie. Według Sądu, od czasu ustalenia poprzednich świadczeń należnych powodowi od ojca nastąpiła zmiana stosunków uzasadniająca w świetle art. 138 k.r. i op. ich podwyższenie. Znacznemu wzrostowi uległy koszty utrzymania uprawnionego w związku z jego intensywnym rozwojem i rozpoczęciem edukacji przedszkolnej, uprawniony pozostaje pod opieką lekarską, wymaga wydatków na leczenie ortopedyczne i okulistyczne oraz na rehabilitację. Określony przez matkę powoda koszt jego utrzymania nie jest zawyżony. Matka powoda sprawuje codzienną pieczę nad nim, wychowuje go, pokrywa część opłat mieszkaniowych. Pozwany powinien w większym zakresie ponosić koszty utrzymania powoda, jego zarobki wzrosły, wprawdzie obciążają go wyższe niż poprzednio koszty utrzymania mieszkania ale w tych kosztach winna uczestniczyć konkubina pozwanego. Znaczna dysproporcja w stopie życiowej stron przemawia za podwyższeniem świadczeń do kwoty 800 złotych miesięcznie.
W apelacji pozwany zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikającą z przyjęcia, że koszty utrzymania powoda kształtują się na poziomie 900 złotych miesięcznie w sytuacji, gdy strona powodowa nie wykazała ponoszenia wydatków w takiej wysokości, że wysokość dochodów pozwanego wynosi około 1450 euro miesięcznie, podczas gdy z zebranych dowodów wynika, iż pozwany zarabia około 1100 euro miesięcznie, naruszenie prawa procesowego – art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że możliwości zarobkowe pozwanego, przy uwzględnieniu jego bieżących wydatków, pozwalają na łożenie alimentów w zasądzonej wysokości oraz nieuwzględnienie rzeczywistych możliwości zarobkowych matki powoda przy ocenie stopnia, w jakim winna przyczyniać się do utrzymania syna. W oparciu o te zarzuty skarżący domagał się zmiany wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, zasądzenia od powoda zwrotu kosztów postępowania w obu instancjach, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
Zarzuty apelacji odnośnie kosztów związanych z edukacją przedszkolną powoda, zakupem obuwia ortopedycznego, wymianą okularów i rehabilitacją nie uzasadniają wniosku, że koszty utrzymania uprawnionego wynoszą mniej niż 900 złotych miesięcznie. Zakwestionował skarżący twierdzenie matki powoda, że ponosi ona opłaty przedszkolne w wysokości 150 złotych miesięcznie, a wyliczył je na kwotę co najwyżej 120 złotych miesięcznie. Stwierdził, że zmniejszeniu uległy wydatki na zakup obuwia ortopedycznego. Podważył ustalenie co do potrzeby zakupu okularów co półtora roku i odpłatnej rehabilitacji.
Uwzględnienie wszystkich składników wydatków przemawia za oceną, że nie jest wygórowane określenie kosztów utrzymania powoda na około 900 złotych miesięcznie.
Od czasu ustalenia poprzednich świadczeń niewątpliwie wzrosły koszty wyżywienia powoda, zakupu dla niego odzieży i środków higieny, innych przedmiotów użytku domowego, opłaty mieszkaniowe. Większe niż uprzednio są ogólne koszty utrzymania rodzin.
Powód pozostaje pod pieczą matki, która na co dzień troszczy się o jego rozwój i wychowanie, jest zatem najlepiej zorientowana, ile wynoszą usprawiedliwione koszty utrzymania syna. Osiąga ona aktualnie dochody z pracy zarobkowej, takiej pracy nie wykonywała w 2009 roku, jest więc w stanie częściowo pokrywać koszty utrzymania powoda przy wykorzystaniu swoich możliwości zarobkowych.
Trafnie zarzuca apelacja błąd w ustaleniach co do wysokości dochodów pozwanego. Z dokumentacji akt sprawy i zeznań pozwanego wynika, że jego zarobki z tytułu zatrudnienia za granicą wynoszą średnio 1170, a nie 1450 euro miesięcznie. Dochody te są wyższe od uzyskiwanych przez pozwanego uprzednio z tytułu zatrudnienia w górnictwie, bo te łącznie z dodatkowymi świadczeniami z racji „Barbórki” i „14 pensji” wynosiły około 3500 złotych netto miesięcznie. Obciążają natomiast pozwanego wyższe, niż w Polsce opłaty mieszkaniowe, jak ustalił Sąd Rejonowy, w wysokości około 750 euro miesięcznie, niewątpliwie jednak w opłatach tych powinna partycypować konkubina, a obecnie małżonka pozwanego. Jak wykazał skarżący, utraciła ona wprawdzie pracę zarobkową ale pobiera zasiłki na siebie i syna.
Zmiana stosunków zaistniała w czasie, jaki upłynął od ustalenia alimentów w wyroku z 27 stycznia 2009 roku, uzasadniała w myśl art. 138 k.r. i op. podwyższenie świadczeń.
Za adekwatne do usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego w zakresie, w jakim powinien je zaspakajać pozwany i do możliwości zarobkowych zobowiązanego ( art. 135 § 1 k.r i op. ) uznać należało alimenty wynoszące 650 złotych miesięcznie.
Matka powoda w znacznym stopniu swój obowiązek alimentacyjny realizuje ( stosownie do art. 135 § 2 k.r i op. ) poprzez osobiste starania o utrzymanie i wychowanie dziecka, dlatego zdecydowanie większą część kosztów utrzymania powoda powinien pokrywać pozwany.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 1 i 385 k.p.c., o kosztach procesu stron – w oparciu o art. 100 k.p.c. przez ich wzajemne zniesienie wobec częściowego tylko uwzględnienia żądań, o kosztach sądowych w pierwszej instancji, od uiszczenia których powód był zwolniony – po myśli art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 100 k.p.c.