Source: https://www.konsekwencjeprawnekoronawirusa.kkg.pl/post/jak-ochroni%C4%87-si%C4%99-przed-zbyt-kr%C3%B3tkim-terminem-na-dokonanie-czynno%C5%9Bci-w-toku-post%C4%99powania
Timestamp: 2020-06-04 04:59:00
Legal References Found: art. 15
 art. 15
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 168

Document Content:
Jak ochronić się przed zbyt krótkim terminem na dokonanie czynności w toku postępowania?
W związku z uchwaleniem tzw. Tarczy 3.0 odmrożony został bieg terminów w postępowaniach cywilnych i równocześnie uchylony został m.in. art. 15 zzs ust. 4 specustawy koronawirusowej, który przewidywał możliwość przedłużenia przez sąd terminów do dokonania czynności w toku postępowania.
Jak obecnie powinna zachować się strona, aby zapewnić sobie przedłużenie terminu na dokonanie czynności i czy będzie to możliwe w każdym przypadku?
Odmrożenie terminów w postępowaniach cywilnych
Wiele podmiotów, w tym przedsiębiorców, skorzystało z przyjętego przez ustawodawcę rozwiązania w postaci zawieszenia terminów procesowych i sądowych w postępowaniach cywilnych na podstawie Tarczy 1.0, która weszła w życie 31 marca 2020 r. Rozwiązanie to, pomimo wielu kontrowersji, co do zasady odciążyło strony od konieczności terminowego udzielania odpowiedzi na wezwania wystosowywane przez sądy (za wyjątkiem np. tzw. spraw pilnych).
W związku z wejściem w życie 16 maja 2020 r. tzw. Tarczy 3.0. nastąpiło odmrożenie terminów, które w istotny sposób wpłynie na sytuację procesową podmiotów uczestniczących w postępowaniach.
Po upływie siedmiu dni od wejścia w życie Tarczy 3.0 terminy procesowe i sądowe, których bieg nie rozpoczął się rozpoczynają bieg, a te, których bieg uległ zawieszeniu biegną dalej. Zgodnie z interpretacją zamieszczoną na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości ww. terminy zaczną biec już od 23 maja 2020 r.
Aktualnie strony muszą więc dokonać dokładnej analizy terminów, które korzystały z zamrożenia i wyliczyć czas pozostały im na dokonanie danej czynności w postępowaniu (np. na wniesienie apelacji od wyroku czy zażalenia na postanowienie).
Jednocześnie, uchylony został przepis art. 15zzs ust. 4 specustawy koronawirusowej, zgodnie z którym w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID sąd mógł wyznaczyć stronie termin do dokonania czynności lub zarządzić bieg terminu określonego ustawą z możliwością określenia go na czas dłuższy, niż przewidziany ustawą, jeżeli wymaga tego interes publiczny lub ważny interes strony.
Tym samym powstaje pytanie o możliwość znalezienia w obowiązujących przepisach rozwiązań, które umożliwią dostosowanie długości terminu do rzeczywistych możliwości stron związanych z aktualną sytuacją.
Wniosek o przedłużenie terminu sądowego (ale nie ustawowego)
Odpowiedzią na sytuację związaną z wyznaczeniem zbyt krótkiego terminu procesowego, w którym strona nie jest w stanie wypełnić nałożonego na nią obowiązku, może być złożenie wniosku o przedłużenie terminu, co umożliwia art. 166 kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.).
Zgodnie z tą regulacją przewodniczący może z ważnej przyczyny przedłużyć (lub skrócić) termin sądowy na wniosek zgłoszony przed upływem terminu, nawet bez wysłuchania strony przeciwnej.
Z takiego wniosku może skorzystać pozwany, który został zobowiązany przez sąd do złożenia pisma procesowego, w którym przedstawi swoje stanowisko co do twierdzeń i wniosków zawartych w piśmie powoda, jeżeli z uwagi na ograniczenia i utrudnienia w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa pozwanego w związku z COVID-19 (np. objęcie obowiązkową kwarantanną kluczowych pracowników) nie ma on możliwości weryfikacji i wypowiedzenia się co do faktów wskazanych przez stronę przeciwną.
Aby uzyskać przedłużenie terminu wskazane jest uzasadnienie wystąpienia ważnej przyczyny, na którą powołuje się strona wnosząc o przedłużenie. Zwięzłe i rzeczowe uzasadnienie sytuacji, w jakiej się znalazła, ułatwi przewodniczącemu podjęcie decyzji w przedmiocie złożonego wniosku. Z naszego doświadczenia wynika, że także przed wystąpieniem stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii sądy uwzględniały wnioski, które były odpowiednio umotywowane.
Warto jednak zadbać o sprawną komunikację z sądem i nie poprzestawać w tej kwestii wyłącznie na tradycyjnej, pocztowej formie korespondencji. W interesie strony składającej wniosek będzie skorzystanie także z kontaktu mailowego czy telefonicznego, który ułatwi i przyspieszy komunikację, co jest szczególnie ważne, w sytuacji, kiedy wyznaczony termin na dokonanie czynności już „biegnie”.
Nie każdy termin uda się przedłużyć
Podkreślania wymaga, że rozwiązanie przewidziane w art. 166 k.p.c. nie dotyczy wszystkich terminów. Przedłużeniu na mocy ww. przepisu ulegają wyłącznie terminy sądowe, a więc te które są wyznaczane przez sąd lub przewodniczącego (np. termin na złożenie repliki na odpowiedź na pozew lub termin na wniesienie zarzutów do opinii biegłego, termin na wpłatę zaliczki na czynności związane z wydatkami czy termin na wykonanie innych zobowiązań). Przedłużeniu na mocy art. 166 k.p.c. nie podlega więc przykładowo termin na wniesienie apelacji (jest to termin ustawowy).
Co zrobić w sytuacji uchybienia terminowi procesowemu?
Jednocześnie, w przypadku naruszenia bez swojej winy terminu do dokonania czynności procesowej możliwe jest skorzystanie z wniosku o przywrócenie terminu. Możliwość jego złożenia przewiduje art. 168 i nast. k.p.c.
Należy zauważyć, że w tym wypadku wniosek strony może dotyczyć nie tylko uchybienia terminu sądowego, ale także terminu ustawowego, a więc takiego, który wynika z ustawy.
W celu skutecznego ubiegania się o przywrócenie terminu niezbędne jest:
wniesienie pisma z wnioskiem o przywrócenie terminu do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu,
uprawdopodobnienie w ww. piśmie okoliczności uzasadniających wniosek (braku winy w uchybieniu terminu),
równoczesne dokonanie czynności procesowej, która nie została dokonana w pierwotnym terminie.
Co do zasady brak winy podlega ocenie na podstawie wszystkich okoliczności danej sprawy oraz z uwzględnieniem tzw. obiektywnego miernika staranności, a więc przy uwzględnieniu staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi, może być tego rodzaju, że w ogóle (w sensie obiektywnym) niemożliwe było dokonanie danej czynności (np. zamknięcie placówek pocztowych). Może być to jednak również tego rodzaju przyczyna, z uwagi na którą nie można było oczekiwać od strony, aby dochowała określonego terminu (np. objęcie obowiązkową kwarantanną wszystkich pracowników danego przedsiębiorcy). Każdy przypadek wymaga wnikliwej analizy oraz starannego uzasadnienia.
Przywrócenie nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie pociąga za sobą ujemnych skutków procesowych dla strony, a po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych (również i w tym wypadku kluczowe jest jednak zachowanie siedmiodniowego terminu liczonego od ustania przyczyny).