Source: https://www.eporady24.pl/sprzedaz_zdjec_photo_stock,artykuly,15,86,597.html
Timestamp: 2019-09-19 23:18:31
Legal References Found: art. 22
 art. 26
 art. 10
 art. 18
 art. 41
 art. 13
 art. 44

Document Content:
Autor: Aleksander Słysz • Opublikowane: 20.04.2009
Obecnie, za sprawą technologii cyfrowych, krąg osób zainteresowanych fotografią powiększa się w szybkim tempie. Fotografia staje się dla wielu osób źródłem dodatkowego, często niewielkiego i nieregularnego dochodu – wszystko za sprawą serwisów będących bankami zdjęć (photo stock, stock images itd.).
Gdy uda się już zrobić dobrą fotografię (czegokolwiek), założyć konto w jednym z serwisów zajmujących się udostępnianiem zdjęć (obrazów) w postaci plików cyfrowych, można przystąpić do ich wgrywania na serwery. Przy odrobinie szczęścia zdjęcia znajdą nabywców i drobne kwoty „kredytów”, stanowiące określony procent od kwoty, którą pobiera serwis, zaczną być przyznawane autorowi fotografii w serwisie. Po pewnym czasie, owe tajemnicze „kredyty” można przetransferować i – w dużym uproszczeniu – skończą one jako „złotówki” na koncie bankowym autora zdjęcia. Niekiedy z tych drobnych kwot zbierają się ich twórcą całkiem pokaźne sumy. Kiedy i jak rozliczyć się z fiskusem z tak pielęgnowanego, fotograficznego hobby?
Ze względu na nieregularność wypłat i skalę działań dla zdecydowanej większości fotografujących, korzystających z tej formy zbywania własnych prac, przychód uzyskany ze sprzedaży zdjęć będzie przychodem z praw majątkowych – nie występuje konieczność prowadzenia działalności gospodarczej. W doktrynie często przywołuje się pismo z dnia 9 czerwca 2005 r. Naczelnika Urzędu Skarbowego w Bydgoszczy (sygn. DG/415-IX/90-17/05), w którym wskazuje on, że: „Czynności związane ze sprzedażą rzeczy używanych o znaczeniu kolekcjonerskim, hobbistycznym, stanowiących Pani własność – nie noszą znamion pozarolniczej działalności gospodarczej (...) Sukcesywna wyprzedaż Pani kolekcji nie wiąże się z chęcią stałego zarobkowania (osiągania zysków), jak Pani wskazuje – nie posiada Pani stałych kontrahentów, nie prowadzi zorganizowanej sprzedaży. Mając na uwadze okazjonalny jedynie charakter transakcji zawartych za pośrednictwem Internetu, uznać należy, iż nie mogą być one rozpatrywane w kategorii działalności gospodarczej (...)”.
Sprzedającemu będą zatem przysługiwały 50-procentowe koszty uzyskania przychodu, gdyż zgodnie z przepisami art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 z późn. zm.) koszty uzyskania przychodów z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, w rozumieniu odrębnych przepisów, lub rozporządzania przez nich tymi prawami określa się w wysokości 50% uzyskanego przychodu.
Należy pamiętać, iż koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika (jeżeli zostały potrącone) w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b), których podstawę wymiaru stanowi ten przychód.
Przychody z tego rodzaju praw majątkowych określone zostały przez ustawodawcę w art. 10 ust. 1 pkt 7 wyżej wymienionej ustawy i doprecyzowane w art. 18, który stanowi, iż za przychód z praw majątkowych uważa się w szczególności przychody z praw autorskich i praw pokrewnych w rozumieniu odrębnych przepisów, praw do projektów wynalazczych, praw do topografii układów scalonych, znaków towarowych i wzorów zdobniczych, w tym również z odpłatnego zbycia tych praw.
Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631) przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia – tzw. utwór. Zgodnie z ustawą przedmiotem prawa autorskiego są utwory:
audiowizualne (w tym filmowe); oraz
inne wyżej niewymienione, jeżeli stanowią przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci.
Obecnie obowiązujące przepisy nie wymagają od autora uzyskującego przychody z praw majątkowych, o których mowa szczegółowo powyżej, składania w trakcie roku jakichkolwiek deklaracji podatkowych z tego tytułu. Teoretycznie obowiązek poboru zaliczki na podatek dochodowy od wypłaconej należności spoczywa na płatniku, który dokonuje wypłaty tej należności z tytułu praw majątkowych. Przychody zatem wykazać winno się w rozliczeniu rocznym.
Wynika to z art. 41 ust. 1 przywołanej już ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który stanowi, iż osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, osoby prawne i ich jednostki organizacyjne oraz jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, które dokonują świadczeń uznawanych m.in. za przychód z praw majątkowych (art. 18) osobom fizycznym, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, są obowiązane jako płatnicy pobierać, z pewnymi nieistotnymi dla omawianego zagadnienia zastrzeżeniami, zaliczki na podatek dochodowy, stosując do dokonywanego świadczenia najniższą stawkę podatkową określoną w skali – obecnie 18%.
Większość serwisów stanowią jednak firmy mające swoje siedziby poza terytorium kraju a nawet Unii Europejskiej. Nie pełnią one roli płatnika, nie potrącają żadnych kwot z wypłacanych wynagrodzeń – jak więc rozliczyć się z takich świadczeń? Jest to problematyczne, obecnie uznaje się, że jedynie podatnicy osiągający dochody bez pośrednictwa płatników:
z tytułów określonych w art. 13 pkt 2, 4 i 6-9 (z zastrzeżeniem dotyczącym działalności gospodarczej)
są obowiązani bez wezwania wpłacać w ciągu roku podatkowego zaliczki na podatek dochodowy – wynika to z treści art. 44 ust. 1a wymienionej ustawy.
Zatem, skoro ustawodawca nie przewiduje takiego obowiązku dla podatników uzyskujących w opisany powyżej sposób przychody z praw majątkowych, uznać należy, iż przychody te winno wykazać się w zeznaniu rocznym.
Stan prawny obowiązujący na dzień 20.04.2009