Source: http://docplayer.pl/1737660-Zgromadzenie-naj-wi-tsze-serce-jezusa-celebruje-liturgi-ks-helmut-jan-sobeczko-ks-jan-socho.html
Timestamp: 2017-07-21 21:09:40
Legal References Found: art. 50
 art. 488
 Art.1
 art.4
 art.20
 art.4
 art.20
 Art.1
 art. 38
 art. 7
 art. 18
 art. 399
 art. 53
 Art. 9
 art. 5
 art.7

Document Content:
Zgromadzenie. Naj wi tsze Serce Jezusa. celebruje liturgi ks. Helmut Jan Sobeczko. ks. Jan Socho - PDF
Zgromadzenie. Naj wi tsze Serce Jezusa. celebruje liturgi ks. Helmut Jan Sobeczko. ks. Jan Socho
Download "Zgromadzenie. Naj wi tsze Serce Jezusa. celebruje liturgi ks. Helmut Jan Sobeczko. ks. Jan Socho"
1 Zgromadzenie celebruje liturgi ks. Helmut Jan Sobeczko Naj wi tsze Serce Jezusa - ród o wi to ci kap anów ks. Jan Socho 6CZERWIEC 20 / (752) / ROK LXV / CENA 4,50 Z / ISSN2 CZERWIEC 20 TEMAT MIESI CA: LITURGIA GROMADZENIA SI (cz. I) SPIS TRE CI Od Redaktora. Dar i Tajemnica ks. Jan Hadalski SChr... 1 MSZA WI TA ROZUMIE, ABY LEPIEJ UCZESTNICZY... 2 Naj wi tsze Serce Jezusa ród o wi to ci kap anów ks. Jan Socho... 2 Zgromadzenie celebruje liturgi ks. Helmut Jan Sobeczko... 4 W czerwcu warto by ks. Leszek Slipek... 5 Przygotowanie Ko cio a na Bosk wymian darów ks. Krzysztof Filipowicz... 8 Pan z wami wi cej ni pozdrowienie ks. Bogus aw Nadolski SChr S aw j zyku Tajemnic Cia a i Najdro szej Krwi kl. Krzysztof Poros o Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy... ks. Boguslaw Kozio SChr ZAMY LENIA W DZIE PA SKI ODKRYWANIE SZTUKI Adoramus Te Christe ks. Jaros aw Staszewski SChr MUSICA SACRA Zanim nasta chora Adam Matyszewski Z NAUCZANIA KO CIO A Dekret Penitencjarii Apostolskiej o odpustach na Rok Kap a stwa KRÓLUJ NAM, CHRYSTE! Twemu Sercu cze sk adamy ks. Piotr Lizo SChr Bierzcie i jedzcie czyli o Komunii wi tej kl. Bart omiej Urbanowicz SChr Bóg daje wi cej kl. Pawe Guzik SChr KATECHEO WYWO YWA ECHO Jam jest Chleb ycia (J 6,48). Katecheza dla dzieci z klas szko y podstawowej Liliana Florek POLACY Z DALEKA I Z BLISKA Prze amywanie dawnych stereotypów Leszek W tróbski aby lepiej uczestniczy Drodzy Czytelnicy! Dar i Tajemnica Pami tamy zapewne te s owa Jana Paw a II z roku jego Z otego Jubileuszu, które tak trafnie mówi, czym jest kap a stwo w Ko ciele. Przywo uj je dzi, w przededniu rozpocz cia Roku Kap a stwa. Zapowiadaj c go, Benedykt XVI mówi, e ma on sprzyja d eniu ksi y do duchowej doskona o ci, od której przede wszystkim zale y skuteczno ich pos ugi, bo chocia sakramenty dzia aj skutecznie bez wzgl du na sytuacj egzystencjaln danego ksi dza, potrzebne, a nawet niezb dne jest d enie do moralnej doskona o ci, które winno by obecne w ka dym kap a skim sercu. Rok Kap a stwa Papie rozpocznie 19 czerwca nieszporami w uroczysto Naj wi tszego Serca Pana Jezusa, która od 1995 r. jest dniem modlitw o u wi cenie kap anów. Specjalnie na t okazj do Rzymu przywiezione zostan relikwie w. Jana Marii Vianneya, proboszcza z Ars, bo, jak wiemy, Rok Kap a stwa zwi zany jest z przypadaj c 4 sierpnia 150. rocznic mierci tego prawdziwego wzoru pasterza w s u bie owczarni Chrystusa. Obchody zako cz si 19 czerwca 2010 r. na placu w. Piotra podczas wiatowego spotkania kap anów. Wczytuj c si ostatnio w kazania w. Jana Marii Vianneya, znalaz em zdanie, które na pewno b dzie mi towarzyszy o w zamy leniu nad Darem i Tajemnic : kap a stwo jest mi owaniem Serca Jezusowego. Przypominaj mi si tak e s owa wspó za o yciela mojego zgromadzenia zakonnego S ugi Bo ego ks. Ignacego Posadzego, który wiele razy powtarza, e Chrystus musi si sta pasj i nami tno ci kap a skiego serca. O tym mi owaniu b dziemy stara si pisa w tym szczególnym roku. Zaczynamy w tym numerze ok adk i tekstem ks. Jana Sochonia wprowadzaj cym nas w klimat tego kap a skiego roku. Z kolei w rubryce Z nauczania Ko cio a podajemy pe ne t umaczenie dekretu Penitencjarii Apostolskiej o odpustach z okazji Roku Kap a stwa. Tematem wiod cym bie cego numeru s obrz dy wst pne Mszy wi tej, czyli liturgia gromadzenia si. Tak wiele dzieje si na pocz tku Eucharystii, a tak cz sto w ogóle na to nie zwracamy uwagi. Swoistym przewodnikiem po ca o ci obrz dów wst pnych jest artyku ks. Krzysztofa Filipowicza. Najpierw jednak warto sobie u wiadomi, kto celebruje liturgi. Teologia podaje nam tu poj cie zgromadzenia liturgicznego, które od Vaticanum II jest przedmiotem wielu prac i analiz. To zainteresowanie wynika z dowarto ciowania Ko cio ów lokalnych, w których Ko ció Chrystusowy jest prawdziwie obecny (KK 26). Rzeczywisto zgromadzenia liturgicznego przybli a nam wybitny specjalista w tej dziedzinie ks. prof. Helmut Sobeczko. W pewien sposób uzupe nia go tekst innego liturgisty ks. prof. Bogus awa Nadolskiego, który z w a ciw sobie pasj przekonuje Czytelników, e Pan z wami to co znacznie wi cej ni pozdrowienie. Obok tego inne ciekawe artyku y i rozwa ania. Zapraszam do lektury. 1 Fot. na ok adce: Wojtek Urba ski3 Msza wi ta rozumie, Naj wi tsze Serce Jezusa ród o wi to ci kap anów Nic tak nie zbli a do siebie tych dwóch poj : serce i kap a ska wi to, jak uroczysto Naj wi tszego Serca Pana Jezusa. czy je bowiem pragnienie poznania Boga i zarazem mi osnego przylgni cia do Niego. Tego rodzaju wydarzenie spe nia si dzi ki Chrystusowi, który jak opowiadaj Ewangelie odkrywa przed lud mi swoje Serce, ujawniaj c osobist, intymn relacj z Ojcem. W ten sposób zyskujemy podstaw do kontemplacji Serca Pana Jezusa, ale te Jego Cz owiecze stwa. Wierzymy przecie, e jest On i Bogiem, i Cz owiekiem. Chc c wi c dotrze, cho by tylko w ograniczony sposób, do miary Jezusowego Serca, aby wed ug niej móc post powa, powinni my ws uchiwa si w tre ci sugerowane przez styl ycia Chrystusa, w Jego nauczanie, odkrywa i zapami tywa fundamentalne zasady, jakimi si kierowa. Nie mamy innej mo liwo ci, aby odczu mi o Boga objawion w Sercu Pana Jezusa. Przy tym warto u wiadomi sobie, co w najg bszej istocie oznacza sam termin serce. Wspó cze- nie kojarzymy go najcz ciej ze sfer uczuciowo ci, emocjonalno ci, psychologicznej za y o ci. Ma to pewien zwi zek z tradycj. Ju u Homera serce stanowi o dynamice rado ci, zachwytu, miechu. W nim mie ci si mi o ; sercem rodzice kochaj swoj córk, a bogowie kochaj pewnych ludzi (m czyzn) i miasta. Ale serce wyzwala te uczucia negatywne, na przyk ad gorycz, smutek, gniew, niejasne po danie. Natomiast w kulturze hebrajskiej poj cie serca zyskuje szerszy zakres znaczeniowy. Odnosi si ono nie tylko do afektów, ale i do my lenia, introspekcji, aktów decyzji; poprzez serce przejawia si zagadkowa obecno i dzia alno Boga. Buduje ono wewn trzn przestrze, gdzie mo e dochodzi do spotkania cz owieka z Bogiem. Nawet je eli cz owiek odwraca si od Stwórcy, lekcewa y zobowi zania p yn ce z przymierza, stara si Go omamia ró nego rodzaju sztuczkami i oszustwami, nie przynosi to nigdy spodziewanych rezultatów, gdy Jahwe przenika serce (Jer 17,10), widzi to, co najbardziej skryte. Jedynie postawa serca pokornego, skruszonego, nawracaj cego ks. Jan Socho SChr, Warszawa si przywraca utracon wi z Bogiem, który nie chce ci g ego pogr ania si ludu wybranego w ciemno- ciach grzechu i obiecuje nowe serce, ofiarowane przez Jezusa Chrystusa. Chrystus wie, e serce stanowi o warto ci cz owieka; ma wielki potencja nie tylko uczuciowy (kocha, l ka si, trwo y, gniewa si, zazdro ci, bywa zatwardzia e i tak dalej), ale i ci le religijny. Serce rozpoznaje u yjmy wspó czesnego j zyka ludzkie ja, wiadomy siebie podmiot, wy aniaj cy z w asnej g bi wszelkie decyzje. W nim w a nie rozgrywa si tajemnica wiary, która je eli znajdzie w sercu zakorzenienie i potwierdzenie zawsze prowadzi do zbawienia. Tym bardziej e w sercu i poprzez nie dzia a Duch wi ty. Dlatego potrafimy kontemplowa Serce Jezusa, duchowo zamieszkiwa w Nim, zyskuj c ask na ladowania Mistrza, czyli wst powa na drog wi to ci. St d konieczno ycia moralnie uporz dkowanego, otwartego na potrzeby bli nich, wpatrzonego w sprawy tego wiata, jednak w taki sposób, e nie przes aniaj one ostatecznej perspektywy, jak jest wytrwanie przy Panu (Dz 11,23). Trzeba by przygotowanym na pokorn skruch, niekiedy potwierdzon zami, nigdy nie poddawa si rozpaczy, raczej z wdzi czno ci przyjmowa Jezusow yczliwo, która nie ma granic; zdoby wyra n wiadomo, e nawet najwi ksza nieprawo nie od cza od Mi osiernego Serca Zbawiciela, co jednak nie znaczy, e wszystko wolno. Z woli Bo ej zostali my odkupieni Krwi Chrystusa, który grzechy wiata wzi na swoje barki i przepali je cierpi c mi o ci. Odt d je eli potrafimy kocha, zbli amy si do Nieba, stanu wiecznej szcz liwo ci. Kiedy za w ada nami egoizm, popadamy w stan piekielnego odtr cenia. Tych okre le u ywamy dzisiaj z przesadn ostro no ci. Jednak nie mo emy zapomina o paraleli mi dzy wieczno ci ycia i wieczno ci odrzucenia. W tej stawce serce odgrywa rol trudn do przecenienia. Sprawia, e anga ujemy ca y swój duchowy wymiar, wraz z w adzami rozumu, woli, uczu, d e, aby nasza wierno Chrystusowi nie zanika a. Ponadto umacniamy przekonanie, e serce jest 2 aby lepiej uczestniczy cenniejsze od naszej cielesno ci, która cho wa na nie mo e sta si pierwszym kryterium dzia ania. Powinni my si wi c modli za duchownych, którzy s szczególnie nara eni na przeró ne niebezpiecze stwa. Niekiedy uwa aj si za ludzi wywy szonego stanu, syc c si przekonaniem, e zostali wybrani jako duchowni, a zatem gruntownie wyró nieni, gdy chodzi o sprawy duchowego zaanga owania. Tymczasem ich misja jest przede wszystkim darem Chrystusa, b d cym konsekwencj Jego mi o ci do ludzi; darem, jaki dosy atwo roztrwoni. Duma, pró no, ezoteryzm i tak dalej s bezpodstawne i nie uprawnione. Zreszt przynale no do okre lonego stanu czy te pe nienie pewnego urz du w Ko ciele nie definiuje, który ksi dz prowadzi ycie duchowe lub gdzie okazuje si autentyczna chrze cija ska duchowo. Nie nale- y u ywa okre le : specjalna czy doskonalsza duchowo,,gdy yjest mowa o kap anach. Fot.: Danka Witkowska Kap a stwo to przecie przed u enie Serca i ust Pana Jezusa Ksi a zapominaj te cz sto, e pozostaj kap anami przy o tarzu, w konfesjonale, w szkole, na ulicy czyli wsz dzie. Ich misja nie odsy a do yciowych peryferii. Powinni wystrzega si zniech cenia i rozczarowania, które bierze si st d, e nie traktuj w asnego ycia wewn trznego jako najwa niejszego przedsi wzi cia pastoralnego; nadto gubi praktyk cz stej spowiedzi, która sprawia, e ja niej widzi si samego siebie, oraz potrzeb adoracji Naj wi tszego Sakramentu. Nie zawsze w a ciwie rozpoznaj, e kap a skie ycie duchowe ma by skoncentrowane na tym, co obiektywnie wa ne. Chodzi tu o prymat obiektywnej pobo no ci kap a skiej, czyli zwi zanie codzienno ci z Msz wi t, z medytacj brewiarzow i sakramentami. Chodzi te o w a ciwe rozpoznanie, czym jest ludzkie ycie uczuciowe. Kap a stwo to przecie przed u enie Serca i ust Pana Jezusa, zaprezentowany przez Niego styl bycia, w którym najwa niejsza jest pos uga sakramentalna, maj ca na celu utrzymanie wiernych na drodze wiary. Nie jest ono nastawione samo na siebie, lecz trwa jako forma wspó towarzyszenia ludziom (wspólnotom religijnym) w ich trudzie dorastania do wymogów postawionych wiatu przez Stwórc. Kap a stwo jest i musi by znakiem sprzeciwu wobec ka dej formy z a, niesprawiedliwo ci, grzechu. Ze strony ksi y wymaga to odwagi i dyscypliny (tak e tej wynikaj cej z zasady pos usze stwa w adzy ko cielnej), ale nade wszystko wymaga to wiary w czyste i pokorne Serce Jezusa (Mt 11,29), które zw aszcza po zmartwychwstaniu ma moc poruszania ludzkiego serca, wyzwalania silnych emocji religijnych, po czonych ze skróceniem poznawczego dystansu mi dzy cz owiekiem a Bogiem. w. ukasz w swojej ewangelicznej opowie ci przytacza charakterystyczne wyznanie uczniów wypowiedziane w drodze do Emaus: Czy serce nie pa a o w nas, kiedy rozmawia z nami w drodze i Pisma nam wyja nia? ( k 24,32). Kiedy wi c Chrystus objawia tajemnice swego Serca, nie wy czaj c podatno ci na ból, bezradno (wszak jest równie Cz owiekiem!), wówczas w sposób naturalny wielbimy Go, odnajdujemy duchowy spokój w kontemplowaniu obrazu Serca Jezusowego. W ten sposób wyra amy fascynacj Osob Chrystusa, który przyci ga do siebie w sposób zniewalaj cy, urzeka, ol niewa, oczarowuje, zachwyca, frapuje, ekscytuje, rozpala, wreszcie zaprasza do medytacji, aby przywo- a niektóre tylko formu y z nad wyraz (w tym przypadku) bogatego polskiego zasobu s ownikowego. Ale te wywo uje l k, niepokój, niecodzienne rozdra nienie. Co prawda, obecnie nie dochodzi do konfliktów dogmatycznych, jakie mia y miejsce chocia by podczas Soboru Efeskiego (431 r.), gdy yjemy w epoce niezbyt czu ej na dogmatyczne wymiary zbawczego or dzia, 34 niemniej jednak Osoba Chrystusa czy i dzieli zarazem, szczególnie w relacjach tworz cych si mi dzy ró nymi religiami, cho nie tylko. My, katolicy, przyjmujemy, e Pras owo Logos, b d ce u pocz tków kosmicznego istnienia, ma wymiar Jezusowego Serca, zatem wskazuje i na ludzkie serce. Z tej racji mo emy szerzy w a ciwy kult, gdzie raz b dziemy podkre lali m k Chrystusa, wskazuj c znaczenie otwartego boku Um czonego Mesjasza, czyli na rol ycia sakramentalnego, innym razem zwrócimy uwag na obowi zek zado uczynienia za zniewagi uczynione Jezusowemu Sercu oraz nieodzowno odnajdywania w braciach oznak Boskiej mi o ci. Jednak zawsze b dzie chodzi o o to, aby nie zagubi mi o ci w g szczu wielu uczu zmys owych, cielesnych, psychicznych, które ograniczaj si do nieosobowych do wiadcze. Czy ksi a bywaj zdolni do takiego religijnego czynu? I w jaki sposób powinni przenosi zdobycze kontemplacji Serca Jezusa w krajobrazy codziennego pos ugiwania? Czy przypadkiem nie stracili zapa u towarzysz cego pocz tkom ich pracy kap a skiej, nie zostali opanowani przez ducha nihilizmu i popadaj w okowy liturgicznej rutyny? Czy staraj si pisa dzieje w asnej duszy przeciw temu wszystkiemu, co uchodzi w wiatowych rankingach za warte po wi ce? Czy maj w sobie ów duchowy ogie potrzebny do tego, aby przekracza u udy, które cisn si do ich Msza wi ta rozumie, ks. Helmut Jan Sobeczko, Opole Zgromadzenie celebruje liturgi Do istotnych i najwa niejszych zgromadze w yciu Ko cio a nale zgromadzenia liturgiczne, a zw aszcza coniedzielne zgromadzenie celebruj ce Eucharysti, które dla ka dego pokolenia powinno by ród em i szczytem ca ego ycia chrze cija skiego (KL 10). Zanim zostan omówione poszczególne elementy i zagadnienia zwi zane z celebracj i uczestnictwem we Mszy wi tej, najpierw przyda si pog bione spojrzenie na teologi samego zgromadzenia liturgicznego. Dowarto ciowanie zgromadzenia liturgicznego pod wzgl dem teologicznym, a co za tym idzie równie liturgicznym i pastoralnym, nale- y zaliczy do zasadniczych osi gni posoborowej odnowy w Ko ciele. umys ów jak krzyki targowych sprzedawców i oddalaj od Serca Chrystusa? Z tych troskliwych pyta wy ania si potrzeba modlitwy o to, aby kap ani starali si y w wi to ci, w pokornym na ladowaniu Serca Zbawiciela. W tym Sercu przejawia si bowiem najg bszy sens Cz owiecze stwa Chrystusowego, a poprzez nie najg bsza tajemnica Wcielenia: jedno Boskiej i ludzkiej natury w Bogu-Cz owieku. Oto ród a modlitwy o wi to kap anów, ugruntowane w rozmy laniu o Naj wi tszym Sercu Pana Jezusa. Dietrich von Hildebrand, analizuj c uczuciowo ludzk i Bosk Boga-Cz owieka, zako czy swe rozwa ania fragmentem prefacji na uroczysto Naj- wi tszego Serca Jezusowego: Zaprawd godne to i sprawiedliwe, s uszne i zbawienne, aby my zawsze i wsz dzie Tobie sk adali dzi kczynienie, Panie, Ojcze wi ty, wszechmog cy wieczny Bo e. Z Twojej woli jednorodzony Syn Twój wisz cy na krzy u zosta przebity w óczni o nierza, aby otwarte Serce, skarbiec Bo ej hojno ci, zlewa o na nas strumienie zmi owania i aski, aby to Serce, które nigdy nie przesta o p on ku nam mi o ci, by o schronieniem dla pobo nych, a dla pokutuj cych otwart bram zbawienia. Niech ta modlitwa zawsze wyznacza koloryt i intensywno czerwcowych (i wszelkich) modlitw o wi to ycia kap a skiego. Udzia w zgromadzeniu liturgicznym, zw aszcza eucharystycznym, zacz to uwa a za element konstytutywny ycia chrze cija skiego, a samo zgromadzenie jako podmiot sprawowanej liturgii, co oznacza, e liturgii nie celebruje si dla zgromadzenia, ale liturgi na mocy sakramentu chrztu celebruje ca e zgromadzenie. wiadomo tego faktu sprawia, e uczestnictwo sta o si te bardziej czynne i owocne. Ponadto sta o si oczywiste, e zgromadzenie liturgiczne stanowi podstawowy znak w liturgii, który teologicznie powinien by poprawnie odczytany. Podstaw teologicznej interpretacji ka dego znaku liturgicznego musz by teksty biblijne i patrystyczne. 4 aby lepiej uczestniczy Dzisiaj nie wystarczy ju jedynie prawne okre lenie zgromadzenia liturgicznego jako grupy ludzi ochrzczonych, zebranych w imi Chrystusa celem sprawowania liturgii w oparciu o zatwierdzone przez kompetentn w adz ko cieln ksi gi liturgiczne. Okre lenie to musi by uzupe nione istotnymi elementami teologicznymi, które na nowo przypomnia Sobór Watyka ski II. Podstawow tre teologiczn zgromadzenia liturgicznego mo na sprowadzi do nast puj cych wymiarów: chrystologicznego, pneumatologicznego i eklezjalnego. 1. W ZGROMADZENIU LITURGICZNYM OBECNY JEST CHRYSTUS W formach pobo no ciowych od wieków rednich prawie zapomniano o fundamentalnej prawdzie, e równie w zgromadzeniu liturgicznym obecny jest ca y Chrystus: G owa i cz onki. Prawie ca a uwaga koncentrowa a si wówczas przede wszystkim na obecno ci pod postaciami eucharystycznymi, co znalaz o swój wyraz w mocno rozbudowywanych formach kultu eucharystycznego zarówno podczas, jak i poza Msz wi t. Jednak w tym samym czasie zacz a zanika wiadomo wielorakiej obecno ci Chrystusa w celebrowanej liturgii. O sposobach obecno ci Chrystusa w liturgii soborowa Konstytucja o liturgii wi tej mówi w artykule 7., i to w kontek cie teologii zgromadzenia, stwierdzaj c w poprzedzaj cym artykule, e [ ] w dzie Zes ania Ducha wi tego Ko ció ukaza si wiatu jako zgromadzenie tych, którzy przyj li mow Piotra, «zostali ochrzczeni» i «trwali w nauce Aposto ów i we wspólnocie, w amaniu chleba i w modlitwie [ ], chwal c Boga» (Dz 2, ). Od tego czasu Ko ció nigdy nie zaprzestawa zbiera si na odprawianie paschalnego misterium, czytaj c to, «co by o o Nim we wszystkich pismach» ( k 24,37), sprawuj c Eucharysti (KL 6). W kolejnym artykule konstytucja soborowa stwierdza, e to wielkie misterium Chrystusa mo e si urzeczywistni w liturgii gromadz cego si Ko cio a jedynie dzi ki Jego aktywnej obecno ci: Dla urzeczywistnienia tak wielkiego dzie a Chrystus jest zawsze obecny w swoim Ko ciele, szczególnie w czynno ciach liturgicznych. Jest obecny w ofierze Mszy wi tej, czy to w osobie odprawiaj cego, gdy «Ten sam, który kiedy ofiarowa si na krzy u, obecnie ofiaruje si przez pos ug kap anów» (Sobór Trydencki, sesja XXII, 17), czy te zw aszcza pod postaciami eucharystycznymi. Obecny jest moc swoj w sakramentach tak, e gdy kto chrzci, sam Chrystus chrzci. Jest obecny w swoim s owie, albowiem gdy w Ko ciele czyta si Pismo wi te, wówczas On sam mówi. Jest obecny wreszcie, gdy Ko ció modli si i piewa psalmy, gdy On sam obieca : «Gdzie dwaj albo trzej s zebrani w imi moje, tam jestem po ród nich» (Mt 18,20) (KL 7). Dla omawianego tu zagadnienia obecno ci Chrystusa w zgromadzeniu liturgicznym fundamentalne znaczenie ma powo anie si na powy szy tekst biblijny. Kwestia wielorakiej obecno ci Chrystusa by a mocno dyskutowana na Soborze Watyka skim II. Domagano si wi kszej precyzacji w odró nianiu poszczególnych rodzajów obecno ci, zw aszcza odno nie do obecno- ci Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi. Podkre lano jednak, e w porz dku czasowym Chrystus najpierw obecny jest w zgromadzeniu zwo anym w Jego imi i dzi ki tej obecno ci mog pojawia si dopiero kolejne, zw aszcza w s owie oraz pod postaciami chleba i wina. Dyskusj ojców soborowych i innych teologów o ró nicy zachodz cej pomi dzy poszczególnymi sposobami obecno ci, zw aszcza w relacji do W czerwcu warto by... PROBOSZCZ PODPOWIADA ZANIM DZIECKO PRZYST PI DO PIERWSZEJ KOMUNII WI TEJ W czerwcu cz sto maj miejsce Pierwsze Komunie wi te i pierwszokomunijne rocznice. Zatem jest to dobry czas dla rodziców, a tak e rodziców chrzestnych do w asnej refleksji i rozmowy z dzieckiem. Na podstawie w asnych do wiadcze mog oni opowiedzie dziecku: jak wa ne znaczenie w yciu ma przyjmowanie Komunii wi tej, jak wielkim oparciem dla ka dego cz owieka jest Eucharystia, jak ogromna jest w niej si a, jak bardzo Sakrament ten pomaga w codziennym pod aniu przez trudny wiat. Przygotowanie do Pierwszej Komunii wi tej to tak naprawd przygotowanie do pierwszego pe nego uczestnictwa w Eucharystii. Musi wi c ono obejmowa nast puj ce wymiary: s owo Bo e, sakramentaln obecno Chrystusa i wynikaj c z niej mi o wobec wspólnoty mistycznego Cia a Chrystusa, prze ywanie Dnia Pa skiego oraz modlitw osobist, a wreszcie podj cie chrze cija skiej odpowiedzialno ci. Dopiero gdy przygotujemy dziecko do prze ywania tych wszystkich elementów, mo emy powiedzie, e przygotowali my je do pe nego udzia u w Eucharystii. 1. Trzeba nauczy dziecko modlitwy indywidualnej i wspólnotowej. 2. Liturgia s owa jest integraln cz ci Mszy wi tej. Dlatego cd. na s. 7 55 nauki o realnej i substancjalnej obecno ci Chrystusa w postaciach eucharystycznych, jednoznacznie rozstrzygn papie Pawe VI w encyklice Mysterium fidei z 3 IX 1965 roku. Odwo uj c si do Konstytucji o liturgii wi tej nr 7. i w. Augustyna, papie stwierdza: Wszyscy wiemy, e nie jeden jest sposób obecno ci Chrystusa w swym Ko ciele. Dobrze wi c b dzie zastanowi si nieco d u ej nad t tak bardzo radosn spraw, któr zwi le wy o y a Konstytucja o wi tej liturgii (nr 7). Obecny jest Chrystus w swoim modl cym si Ko ciele, poniewa On sam jest tym, «który za nas si modli, który w nas si modli i do którego my si modlimy. Modli si za nas jako nasz kap an, modli si w nas jako nasza G owa, modlimy si i my do Niego jako do naszego Boga» ( w. Augustyn, In Ps 85, 1, PL 37, 1081). Nast pnie po wyliczeniu ró nych sposobów obecno ci Chrystusa w Ko ciele Pawe VI stwierdza, e odmienny i to najwy szy jest sposób, w jaki Chrystus pozostaje obecny w swoim Ko ciele w sakramencie Eucharystii ; tu obecny jest bowiem w sposób rzeczywisty (realny) i substancjalny. Wa nym stwierdzeniem tej encykliki jest równie to, e tej rzeczywistej obecno ci Pawe VI nie ogranicza tylko do postaci eucharystycznych, ale rozci ga j na wszystkie pozosta e sposoby obecno ci Chrystusa w Ko ciele: Ta obecno (w Eucharystii) wszak e nazywa si «rzeczywist» nie w sensie wy czno ci, jakby inne nie by y «rzeczywiste», ale przez szczególn doskona o, bo jest substancjalna. A zatem obecno Chrystusa w zgromadzeniu liturgicznym jest rzeczywista (realna), co poci ga za sob ca y szereg konsekwencji natury liturgiczno-pastoralnej. 2. DUCH WI TY W ZGROMADZENIU LITURGICZNYM UOBECNIA MISTERIUM CHRYSTUSA Oprócz wymiaru chrystologicznego istotny w zgromadzeniu liturgicznym jest równie wymiar pneumatologiczny. W tradycji zachodniej ten wymiar liturgii zawsze by obecny w tekstach liturgicznych, natomiast mniej w refleksji teologicznej; znaczn popraw obserwujemy dopiero w okresie posoborowym. Najwa niejsze jest ko cowe stwierdzenie artyku u 6. Konstytucji o liturgii wi tej, w którym uobecnienie Chrystusa i Jego zbawczego misterium paschalnego w liturgii zosta o przypisane mocy Ducha wi tego (per virtutem Spiritus Sancti). Ca y kontekst tego stwierdzenia odnosi si przede wszystkim do zgromadzenia liturgicznego, zw aszcza niedzielnego. Ponadto trzeba stwierdzi, e kiedy mówimy o rzeczywistej obecno ci Chrystusa w zgromadzeniu sprawuj cym liturgi, to równocze nie mówimy o rzeczywistym uobecnianiu si ca ego Jego misterium paschalnego, którego o rodkiem i punktem szczytowym jest Jego m ka, mier i zmartwychwstanie, czyli przej cie ze mierci do ycia (KL 5-6 i 104). To przej cie paschalne aktualizuje si równie w yciu wiernych (w Ko ciele), i to w sposób sakramentalny w zgromadzeniu liturgicznym. Moc Ducha wi tego dokonuje tego rzeczywi cie obecny Chrystus. Obecno ta nie jest bierna, ale dynamiczna i czynna. Zatem w oparciu o teksty biblijne w konkluzji nale y stwierdzi, e Duch wi ty w zgromadzeniu liturgicznym, zw aszcza eucharystycznym: jednoczy, gromadzi rozproszonych i o ywia (1 Kor 12,12-13); uobecnia Chrystusa i Jego zbawcze misterium (Mt 18,20); mówi do zgromadzenia w s owie Bo ym (J 16,13; Ga 3,5; Ef 6,17); modli si za nami (Rz 8,26-27; 1 Kor 12,5); przemienia, odnawia, oczyszcza (J 20,22-23); a tak e posy a, aby wiadczy (J 1,33-34; Rz 8,16; Mt 10,19). Msza wi ta rozumie, 6 Fot.: Eluta Sta ko-smierzchalska aby lepiej uczestniczy 3. STRUKTURA HIERARCHICZNA I PODZIA FUNKCJI W ZGROMADZENIU LITURGICZNYM W maju warto by... PROBOSZCZ PODPOWIADA Zgromadzenie liturgiczne jest prawdziwym ukazaniem si (epifani ) Ko cio a, w którym yje i dzia a Chrystus, i to ca y Chrystus: G owa i cz onki. Dlatego do istoty misterium Ko cio a, a tym samym zgromadzenia liturgicznego, nale y jego struktura hierarchiczna. Zgromadzenie liturgiczne jako szczególna manifestacja Ko cio a sakramentu jedno ci sk ada si z wielu cz onków, zorganizowanych i zjednoczonych pod przewodnictwem biskupów (KL 26). Chrystus ustanowi dla wzrostu i dobra swego Ko cio a rozmaite pos ugi, które maj na celu dobro duchowe ca ego Cia a (KK 18). Pe nione w zgromadzeniu pos ugi liturgiczne rozró niamy w zale no ci od wi ce (biskup, prezbiter, diakon), specjalnego ustanowienia (akolita, lektor, nadzwyczajny szafarz Komunii) oraz czasowego wyznaczenia (s u ba o tarza, s u ba muzyczna, s u ba porz dkowa). Zgodnie z ogóln i fundamentaln zasad ka dej grupy, równie w zgromadzeniu liturgicznym dzia ania i pos ugi wykonywane s przez poszczególne osoby dla wspólnego dobra. Jednak obowi zuje tu zasada podzia u funkcji, co mocno akcentuje soborowe postanowienie: W odprawianiu liturgii ka dy spe niaj cy swoj funkcj, czy to duchowny, czy wiecki, powinien czyni tylko to i wszystko to, co nale y do niego z natury rzeczy i na mocy przepisów liturgicznych (KL 28). Zasada podzia u funkcji nie wyklucza jedno ci zgromadzenia, wr cz przeciwnie jedno t pog bia i jej s u y. Konstytucja liturgiczna ponadto stwierdza, e ministranci, lektorzy, komentatorzy i cz onkowie chóru równie spe niaj prawdziw funkcj liturgiczn. Niech wi c wykonuj swoj pos ug z tak szczer pobo no ci i dok adno ci [ ], nale y wi c starannie wychowa te osoby w duchu liturgii oraz przygotowa do odpowiedniego i zgodnego z przepisami wykonywania przypadaj cych ka demu czynno ci (KL 29). Z powy szego wynika, e swoje miejsce i zadania w Ko ciele maj równie ludzie wieccy, którzy zostali wcieleni przez chrzest w Chrystusa i stali si na swój sposób uczestnikami kap a skiego, prorockiego i królewskiego urz du Chrystusowego (KK 31). Wszyscy te ochrzczeni, niezale nie od pe nionych urz dów i pos ug, z racji chrztu s równi co do godno ci i dzia ania, na skutek czego ka dy, zgodnie z w asn pozycj i zadaniem, wspó pracuje w budowaniu Cia a Chrystusowego, jakim jest Ko ció (KPK, kan. 208, por. KK 32). Hierarchiczna cecha Ko cio a, który objawia si w zgromadzeniu liturgicznym, ma równocze nie charakter s u ebny, dlatego wszystkie dary i pos ugi maj s u y budowaniu Ko cio a Cia a Chrystusowego (por. 1 Kor 12,28). Ró norodno pos ug w Ko ciele jest zatem szczególnym darem Ducha wi tego, który sprawia, e Ko ció wzrasta jako zgromadzenie i staje si Ko cio em Wspólnot s u ebn. Szczególn pos ug w zgromadzeniu pe ni kap an przewodnicz cy, w którym równie obecny jest Chrystus. Przewodnicz cy nie powinien wykonywa czynno ci, które nale do us uguj cych. Brak s u by liturgicznej wiadczy o niew a ciwie rozwini tym yciu liturgicznym w parafii, zw aszcza kiedy brak odpowiednio przygotowanych lektorów i kantorów (psa terzystów). W trakcie celebracji w zgromadzeniu nale y eliminowa ka dy gest, który wewn trznie nie jest zwi zany ze spra-w okresie przygotowania do pe nego udzia u w liturgii Eucharystii konieczne jest zapoznanie dziecka z Pismem wi tym jako podstawow ksi g naszej wiary. 3. Wa ne jest kszta cenie w dziecku umiej tno ci do wiadczania i rozumienia sensu wi towania, a tak e ukazywanie niedzieli jako szczególnego dnia w tygodniu. 4. Wprowadzenie do pe nego uczestnictwa w liturgii Eucharystii dokonuje si równie poprzez uwra liwienie dziecka na umiej tno wyra ania Panu Bogu dzi kczynienia. 5. Eucharystia jest szko mi o ci bli niego. Chodzi wi c o to, aby dziecko stale wiczy o si w po czeniu spotkania eucharystycznego z pragnieniem wi kszego mi owania. 6. Podstawow rzecz, na któr trzeba zwróci uwag, jest ukazywanie dziecku sposobów odkrywania przyja ni Pana Jezusa wobec cz owieka i pozostawania z Nim w za y ej przyja ni Te wszystkie elementy powinny by przedmiotem troski rodziców. UROCZYSTO NARODZIN W. JANA CHRZCICIELA Dobrze by by o, aby dzie 24 czerwca sta si dniem chrzestnego. Jest to bowiem uroczysto w. Jana Chrzciciela tego, który Panu Jezusowi udzieli chrztu w Jordanie. W tym dniu ka dy móg by w jaki sposób wyrazi swoj wdzi czno swoim chrzestnym rodzicom. LITANIA DO WI TEGO JANA CHRZCICIELA Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie, elejson! Chryste, us ysz nas! Chryste, wys uchaj nas! Ojcze z nieba, Bo e, zmi uj si nad nami cd. na s. 9 76 wowan liturgi, zw aszcza gesty, które rozpraszaj, wprowadzaj zdenerwowanie, po piech lub niepokoj uczestników. Ka dy gest liturgiczny ma swoj g bok wymow i symbolik, dlatego winien on by czytelnie i poprawnie wykonany. Szczególn uwag nale y zwraca na dba o o postaw zewn trzn, na jako szat liturgicznych, na w a ciwy wystrój prezbiterium i ca ego wn trza wi tyni, na odpowiednie o wietlenie i nag o nienie. Istotnym i bardzo wa nym elementem liturgii b dzie równie odpowiednio wykonana muzyka organowa oraz piew celebransa i ca ego zgromadzenia. Odprawiaj cy kap an jako przewodnicz cy odpowiada za jako ca ej celebracji liturgii, a ta zale e b dzie przede wszystkim od dobrego przygotowania wszystkich uczestników liturgii. W d ugofalowym wychowywaniu naszych zgromadze liturgicznych nale y przezwyci a postaw indywidualistyczn, wypiel gnowan przez minione wieki, a polegaj c na wy cznej relacji ja i Pan Bóg, a nie my. Z teologicznego i antropologicznego punktu widzenia zgromadzenie liturgiczne to wspólnota, w której jest si dla innych, Msza wi ta rozumie, jest si z innymi. Chrze cijanin mo e modli si sam, natomiast liturgi mo e celebrowa jedynie w czno ci z drugimi. Dlatego teksty liturgiczne zawsze s wypowiadane w liczbie mnogiej. Na liturgii jej uczestnicy nie powinni by sobie obcy. W zgromadzeniu liturgicznym by z innymi oznacza dzielenie si yciodajnymi darami, to wspólne spo ywanie (przyjmowanie) pokarmu s owa, a w uczcie eucharystycznej równie Chleba ycia i Kielicha zbawienia. Wspólnota liturgiczna jest równocze nie wspólnot wzajemnej komunikacji mi dzyludzkiej, a tak e mi dzy cz owiekiem i Bogiem. Podstawowym aktem komunikacji jest s owo. Bóg kieruje je do zebranych zw aszcza poprzez proklamacj Ewangelii i czytanie s owa Bo ego, a zgromadzeni odpowiadaj piewami, aklamacjami oraz wype nionymi tre ciowo chwilami milczenia. W podsumowaniu trzeba mocno podkre li, e o jako zgromadzenia liturgicznego nale y si bardzo troszczy i oddawa mu najwy szy szacunek, poniewa w nim moc Ducha wi tego w sposób rzeczywisty (realny) obecny jest Chrystus, który równocze nie ka dego uczestnika u wi ca i zbawia. ks. Krzysztof Filipowicz, Warszawa Przygotowanie Ko cio a na Bosk wymian darów We Mszy wi tej zwyk o si wyró nia jej dwie podstawowe cz ci, mianowicie: liturgi s owa i liturgi eucharystyczn. Oczywi cie, jest to prawda, cho mo e troch upraszczaj ca bogactwo tego, co Konstytucja o liturgii wi tej Soboru Watyka skiego II nazwa a ród em i szczytem ycia chrze cija skiego. Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego, id c w tym wzgl dzie za nauk soborow, w numerze 28. stwierdza: Msza wi ta sk ada si jakby z dwóch cz ci, mianowicie z liturgii s owa i z liturgii eucharystycznej, które tak ci le cz si ze sob, e tworz jeden akt kultu. Albowiem we Mszy wi tej zostaje zastawiony zarówno stó s owa, jak i Chrystusowego Cia a, z którego wierni czerpi nauk i pokarm. Niektóre za obrz dy rozpoczynaj i ko cz celebracj. W stwierdzeniu tym mo na doszuka si sugestii, e oprócz zasadniczych cz ci Mszy wi tej wyró nia si obrz dy o mniejszym znaczeniu. Z pewnym rozmys em u yto tutaj okre lenia: o mniejszym znaczeniu. Zestawianie ze sob, porównywanie i ocenianie cz ci Mszy wi tej, która stanowi, jak ju to zosta o zauwa one wy ej, jeden akt kultu, jest raczej nie na miejscu i tr ci niepotrzebn jak scholastyczn w pejoratywnym i tendencyjnym tego s owa znaczeniu metod. By mo e obrz dy wst pne, bo o nich tu mowa, nie otrzyma y nale nego sobie miejsca w refleksji liturgiczno-pastoralnej. A szkoda, gdy niew tpliwie s doskona ym miejscem na zastosowanie chrze cija skiej mistagogii odno nie do gromadzenia si, tworzenia Ko cio a i otwarcia na Bosk wymian darów, zachodz c w ka dej Mszy wi tej. Wzorcowe ordo Mszy wi tej jako obrz dy wst pne poprzedzaj ce liturgi s owa wymienia: wej cie, pozdrowienie, akt pokuty, Kyrie, hymn Chwa a na wysoko ci Bogu i kolekt. Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego zaznacza, e w niektórych celebracjach, które zgodnie z przepisami ksi g liturgicznych mog by czone z Msz wi t, obrz dy wst pne mo na pomin b d sprawowa w szczególny sposób (nr 46). 8 aby lepiej uczestniczy WEJ CIE Msza wi ta rozpoczyna si procesj. Po zgromadzeniu si ludu celebrans wraz z us uguj cymi udaje si do o tarza. W orszaku procesyjnym id : lektorzy, akolici, ministranci, kantor i zamykaj cy orszak diakon z celebransem. Ksi ga Ewangelii, o ile jest niesiona w procesji, pó niej k adziona jest na o tarzu. W pobli u o tarza, wzgl dnie na nim, umieszczony zostaje równie krzy i wiece. W czasie procesji do o tarza piewa si pie na wej cie. Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego zaznacza, e piew ten rozpoczyna celebracj, umacnia jedno zgromadzonych, wprowadza ich umys y w prze ywanie misterium okresu liturgicznego lub wi ta oraz towarzyszy procesji celebransa i us uguj cych (nr 47). Okre lony zosta tak e sposób wykonania tego piewu: na przemian schola i lud albo kantor i lud, albo sam lud, albo sama schola. Tekst wykonywanej pie ni musi by zatwierdzony przez Konferencj Episkopatu. Mo e by tak e wykonana antyfona z psalmem zaczerpni ta z Gradua u Rzymskiego lub Gradua u zwyk ego. Je eli nie wykonuje si piewu na wej cie, wówczas nale y wykona antyfon podan w Mszale. Recytuj j wierni lub niektórzy z nich albo lektor. W przeciwnym razie wykonuje j sam celebrans, który mo e to uczyni w formie wst pnej zach ty (nr 48). piew na wej cie dawny introit posiada bardzo bogat histori. Przyjmuje si, e jego pocz tki si gaj liturgii papieskiej z V wieku. Pocz tkowo procesja na wej cie odbywa a si w milczeniu. Jednak w okresie rozwoju liturgii stacyjnej z agodzono surowo tego obrz du poprzez piew wykonywany na sposób antyfonalny. Wyró nia si formy proste i rozbudowane. W sk ad introitu wchodzi a antyfona, psalm, wzgl dnie jego werset, doksologia. W zale no ci od czasu trwania procesji i architektury budynku antyfon mo na by o powtarza nawet po ka dym wersecie psalmu. Tekst introitu nie zawsze by zaczerpni ty z Psa terza, jak na przyk ad Requiem z apokryfu; taki introit okre lano jako irregularis w przeciwie stwie do regularis, czyli psalmu czy innego tekstu biblijnego. Wiek VIII przyniós znaczny rozwój procesu muzycznego introitu, zahamowany dopiero przez reform Piusa V. Muzycznemu wzbogaceniu ulega a antyfona kosztem tekstu psalmu do tego stopnia, e ograniczano si do jednego wersetu. Nie bez znaczenia by te zwyczaj umieszczania zakrystii w pobli u prezbiterium. Muzycznemu wyrafinowaniu nie mog y te sprosta wspólnoty parafialne. W renesansie pojawi y si tak e kompozycje wielog osowe introitów. Pocz tkowe s owa dawa y niekiedy nazw Mszy dnia: Requiem, Rorate, Gaudete, Laetare. POZDROWIENIE O TARZA I ZGROMADZONEGO LUDU Pozdrowienie o tarza dokonuje si przez g boki uk on. Nast pnie celebrans (wspó celebruj cy) i diakon na znak czci ca uj o tarz. Je eli podczas danej Mszy stosuje si kadzid o, nast puje okadzenie o tarza i krzy a (OWMR nr 49). Zwyczaj ca owania o tarza rozpowszechni si pod koniec IV wieku i przyjmuje si, e odby o si to pod wp ywem zwyczajów poga skich. Przed poca unkiem odmawiano krótk modlitw. Ca owano tak e ksi g Ewangelii, a od wieku XII tak e krucyfiks. Pod koniec redniowiecza przyj si zwyczaj ca owania obrazu przedstawiaj cego ukrzy owanie, który nast pnie umieszczano w mszale po prefacji. Towarzyszy y temu ró ne formu y zaczerpni te z adoracji krzy a w Wielki Pi tek. Praktyki te usun Msza Piusa V. W maju warto by... PROBOSZCZ PODPOWIADA Synu, Odkupicielu wiata, Bo e, zmi uj si nad nami Duchu wi ty, Bo e, zmi uj si nad nami wi ta Trójco, Jedyny Bo e, zmi uj si nad nami wi ty Janie Chrzcicielu módl si za nami. Wys anniku Bo y, Poprzedniku naszego Zbawiciela, G osie wo aj cy na pustyni, Zwiastunie prawdy, Wskazuj cy drog do nieba, wiat o Proroków, Przyk adzie m czenników, Który przed swoim pocz ciem by oznajmiony przez Anio a, Który otrzyma swoje imi z nieba, Który po wi ci e si najdoskonalszej mi o ci na s u b Jezusa Chrystusa, Który przygotowa e drog do prawdziwej pokuty, Który nawróci e przez nauk i przyk ad niezliczon liczb ludzi do Boga, Który wypowiedzia e nieustraszony Herodowi prawd w oczy, Który dla prawdy krew swoj przela e, O chwalebny patronie i or downiku przed Bogiem, My, grzeszni, ciebie prosimy wys uchaj nas. Aby nam ask pokuty i poprawy ycia uprosi raczy, Aby dla nas pomno enie wiary, nadziei i mi o ci uprosi raczy, Aby nam czysto duszy i cia a wyprosi raczy, Aby nam w godzinie mierci dopomóc i przy s dzie za nami wstawi si raczy, cd. na s. 11 97 Msza wi ta rozumie, Uca owanie o tarza by o i jest oznak czci i szacunku. Dotyczy to o tarza jako miejsca ofiary eucharystycznej. Poca unek ten uwa a si równie za pozdrowienie samego Chrystusa. Zwyczaj umieszczania w mensie (portatylu) relikwii poci ga za sob tak e oddanie im czci. Odczytywano to jako wej cie w kontakt z Ko cio em tryumfuj cym, walcz cym i cierpi cym. Z biegiem czasu zwielokrotniano liczb tych poca unków. Okadzanie o tarza, krzy a, a w okresie wielkanocnym i pascha u jest zwyczajem fakultatywnym. I chocia mo e by stosowane we wszystkich formach Mszy, zwyczajowo stosuje si je podczas uroczystych celebracji. Zwyczaj ten, podobnie jak poca unek, stosowany by bardzo szeroko w poga stwie. Kult chrze cija ski przez d ugi czas dystansowa si od tego zwyczaju. W mentalno ci poga skiej kadzidlany dym by poniek d materializacj bóstwa. Nie bez znaczenia by fakt, e spalenie kadzid a przed pos gami bóstw czy w adców przez chrze cijan traktowano jako wyparcie si wiary. Kadzid a u ywano tak e w ceremoniale dworskim. W kulcie chrze cija skim kadzid o pojawia si od IV wieku przewa nie na Wschodzie. Na Zachodzie pojawia si ono pó niej, w liturgii papieskiej, a nast pnie rozpowszechnia si w czasach karoli skich, aby przybra na sile po wyprawach krzy owych. Okadzenie pozostaje niezmiennie gestem uczczenia Chrystusa w symbolu o tarza, aczkolwiek symbolika kadzid a jest o wiele bogatsza: znak oczyszczenia, rozgrzeszenia, ofiary, uwielbienia. W obecnej liturgii sugerowana jest pewna prostota w pos ugiwaniu si kadzid em, chocia zwraca si uwag na bogate znaczenie biblijne kadzid a, tendencje ekumeniczne kadzid o u ywane jest obficiej w chrze cija stwie wschodnim i podkre la si walory terapeutyczne: kadzid o jest jednym z elementów tworzenia wi ta, rado ci, wprowadza w wiat pozazmys owy. Po uczczeniu o tarza celebrans udaje si na miejsce przewodniczenia i z ca ym zgromadzeniem wykonuje znak krzy a. Jest to krótkie wyznanie wiary, przypominaj ce, e ród em zbawienia jest krzy i e z przebitego boku Chrystusa na krzy u zrodzi si Ko ció. Jednocze nie znak krzy a zawsze nawi zywa do chrztu. Formu y pozdrowienia zawarte w Mszale pochodz z Pisma wi tego. Celebrans uznaje w zgromadzonych Lud Bo y i aktywn obecno Boga mi dzy nimi. Odpowied : I z duchem twoim w rozumieniu nastr cza pewne trudno ci. Niezale nie od semickiego charakteru tego wyra enia, wolno j interpretowa w duchu charyzmy kap a skiego urz du. Zgromadzona wspólnota uznawa aby tym samym w kap anie cz owieka, który otrzyma Ducha Bo ego do przewodniczenia liturgii i jednocze nie pozostaje dla nich przedstawicielem Ko cio a. Warto zwróci uwag na pewien charakterystyczny porz dek: najpierw czci doznaje o tarz, co jest swoistym wyrazem postawy wobec misterium tremendum i fascinosum, a nast pnie zostaj pozdrowieni wierni jako zgromadzeni w sakralnym czasie i miejscu i przez to poddani dzia aniu Boga. S owom pozdrowienia towarzyszy wspólnototwórczy gest rozk adanych r k. Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego w nr. 50. przewiduje mo liwo wprowadzenia w tre Mszy danego dnia. Wprowadzenia dokonuje celebrans, diakon b d kto z uczestnicz cych w liturgii. Zwraca si uwag na to, aby wprowadzenie do Mszy wi tej by o bardzo krótkie, proste, komunikatywne, o charakterze osobowym i dostosowane do wspólnoty. W pewnym sensie funkcja wprowadzenia podobna jest do piewu na wej cie. AKT POKUTY Integraln cz ci obrz dów wst pnych jest akt pokuty. Mo na go jednak opu ci, gdy celebracj poprzedza inne dzia anie liturgiczne, na przyk ad procesja. Akt pokuty wyra a pojednanie z bra mi i Bogiem. I chocia mo na zauwa a w nim przebaczaj ce walory Eucharystii, to nie zast puje on pojednania sakramentalnego. Akt pokuty stanowi spowied powszechna lub podobna formu a. Sk ada si on z zach ty, chwili refleksji i rachunku sumienia, wyznania win i pro by o przebaczenie, czyli absolucji. Akt pokuty mo e mie cztery formy: Spowiadam si, form dialogowan, tropowane Kyrie, eleison, aspersj. Spowiadam si, czyli Confiteor, znane by o na Wschodzie ju na prze omie VI i VII wieku, a upowszechni o si dzi ki liturgii franko skiej. Z biegiem czasu rozbudowywano wyznanie win, przywo ywano wi tych, zw aszcza Maryj i patronów. Recytacja odbywa a si w g bokim pochyleniu, nawet na kl cz co, a przy wymawianiu s ów: moja wina uderzano si w piersi. Liczba pojedyncza podkre la a osobisty charakter przyznania si do win. Po Confiteor nast puje absolucja: Niech si zmi uje, czyli Misereatur. Forma dialogowana wyznania win sk ada si z wersetów biblijnych Jl 2,17 i Ps 85,8, po czym nast puje absolucja. Trzecia forma, czyli tak zwane tropy, istnieje w postaci litanii ograniczonej do trzech wezwa Kyrie. Skierowana jest ona do Chrystusa i posiada elementy uwielbienia. Oprócz zawartych przyk adów w Mszale mo na tworzy nowe, bior c pod uwag teksty liturgiczne danego dnia. Obrz d ko czy si absolucj. Czwart form aktu pokuty jest aspersja, czyli pokropienie pob ogos awion wod. Ma ona zasto- aby lepiej uczestniczy sowanie w Mszach niedzielnych i ze wzgl du na jej zwi zek ze chrztem, zalecana jest zw aszcza w okresie wielkanocnym. Zwyczaj kropienia pob ogos awion wod pojawia si w VI wieku, praktykowany i rozpowszechniany w klasztorach, szczególnie rozwin si w zachodniej i pó nocnej Europie. PANIE, ZMI UJ SI NAD NAMI Po akcie pokuty nast puje aklamacja Panie, zmi uj si nad nami, czyli Kyrie, eleison. Aklamacj pomija si, je eli u yto formy tropowanej lub aspersji. Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego okre la t aklamacj jako piew, w którym wierni oddaj cze Panu i b agaj Go o mi osierdzie. Z zasady Kyrie, eleison wykonywane jest przez wszystkich (nr 52). Historia liturgii wskazuje, e aklamacj t zna y i szeroko stosowa y spo eczno ci poga skie w stosunku do bóstw i w adców. Posiada y one jednocze nie charakter pochwalny, powitalny, tryumfalny, ale czono je tak e z pro b. W Ko ciele aklamacja ta upowszechnia si od V wieku, w VIII wieku jej u ywanie bardzo precyzyjnie zaczynaj okre la rubryki. Kyrie, eleison otrzymuje tak e bardzo bogat i wyrafinowan opraw muzyczn, w renesansie tak e polifoniczn. Praktyki te, jak i liczne tropy Kyrie usun Pius V. Do dzi miejsce aklamacji Kyrie, eleison we Mszy wi tej nie znalaz o dostatecznego wyja nienia. Zwracano uwag na uwielbienie Zmartwychwsta ego i Jego zwyci stwo nad grzechem, czasem przewa a element deprekatywny; dziewi ciokrotnym wezwaniem Kyrie nawi zywano do chórów anielskich i eschatycznego wymiaru Eucharystii, innym razem nawi zywano do dramatu pasyjnego! CHWA A NA WYSOKO CI BOGU S to pierwsze s owa staro ytnego hymnu ko cielnego, zwanego po prostu Gloria. Nosi on tak e nazw hymnu anielskiego od pierwszych s ów anio ów w ukaszowej relacji o narodzeniu Chrystusa ( k 2,14). Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego nie pozwala zast powa tego hymnu innym tekstem. Rozpoczyna go kap an, schola lub kantor i piewany jest przez wszystkich, schol lub na przemian. Je li si go nie piewa, nale y go recytowa. Hymn wykonuje si w niedziele poza okresem Adwentu i Wielkiego Postu, w uroczysto ci, wi ta i szczególnie uroczyste celebracje (nr 53). Hymn Gloria in excelsis posiada kilka wersji. Najstarsza pochodzi z IV wieku. Skomponowano go, na laduj c kantyki nowotestamentalne. Pocz tkowo mia on zastosowanie jedynie we Mszy na Bo e Narodzenie. Od VI wieku znajduje zastosowanie w innych okresach liturgicznych, nast puje proces silnego wzbogacenia pod wzgl dem muzycznym, zatrzymany przez Piusa V. Hymn jednocze nie uwielbia Boga i zawiera elementy b agalne, przez co bardzo dobrze koreluje z poprzednim obrz dem aklamacj Kyrie. KOLEKTA Ostatnim elementem obrz dów wst pnych Mszy wi tej jest kolekta. Ma ona nast puj cy przebieg: przewodnicz cy wzywa wiernych: Módlmy si, nast puje milczenie przeznaczone na u wiadomienie sobie obecno ci Boga, indywidualn modlitw celebransa i wiernych, dalej nast puje tekst modlitwy zanoszonej przez celebransa w imieniu zgromadzonych do Boga b d Jezusa Chrystusa, co wierni afirmuj odpowiedzi : Amen. Kolekta zosta a prawdopodobnie wprowadzona za czasów Leona Wielkiego. Mia a W maju warto by... Baranku Bo y, który g adzisz grzechy wiata, przepu nam, Panie. Baranku Bo y, który g adzisz grzechy wiata, wys uchaj nas, Panie. Baranku Bo y, który g adzisz grzechy wiata, zmi uj si nad, nami. Módl si za nami, wi ty Janie Chrzcicielu. Aby my si stali godnymi obietnic Chrystusowych. Módlmy si : Bo e, Ty powo a- e wi tego Jana Chrzciciela, aby przygotowa Twój lud na przyj cie Chrystusa Pana, udziel Twojemu Ko cio owi daru rado ci w Duchu wi tym i skieruj dusze wszystkich wiernych na drog zbawienia i pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. WAKACJE Nawet tak bardzo staraj cym si by blisko Boga katolikom, jak mieszka cy Parafii ( ), nie atwo y wed ug norm ewangelicznych. Oby podczas wakacji uda o si nam wype ni doskonale to jedno wskazanie, które Chrystus skierowa do swoich uczniów: Pójd cie [ ] i wypocznijcie nieco. ycz udanego wypoczynku! ks. Leszek Slipek, Warszawa PROBOSZCZ PODPOWIADA8 ona wyra a charakter roku liturgicznego, inspirowa do odpowiedzi Bogu, proklamowa dzie a Bo e. Za po rednictwem s ów kap ana zanosi ona pro by do Boga przez Chrystusa w Duchu wi tym i w pewnym sensie zbiera w nadrz dn ca o to, co dokona o si dotychczas w obrz dach wst pnych. Kolekta mo e posiada mniej lub bardziej rozbudowan inwokacj : wieczny, wszechmog cy, naj askawszy. Posiada charakter anamnetyczny, przez co czy przesz o z tera niejszo ci i o ywia nadziej zgromadzonych na wys uchanie zanoszonych pró b. Te natomiast zwi zane s z tajemnic dnia i dzie ami Bo ymi wspomnianymi w anamnezie. Kolekta ko czy si trynitarn konkluzj. Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego przewiduje trzy zako czenia w zale no ci od tego, w jaki sposób i do kogo skierowana jest kolekta. We Mszy wi tej zawsze odmawia si tylko jedn kolekt (nr 54). Kolekcie towarzyszy znany z wczesnochrze- cija skiej sztuki gest podniesionych r k gest oranta. Msza wi ta rozumie, ks. Bogus aw Nadolski SChr, Pozna Pan z wami - wi cej ni pozdrowienie Uca owawszy o tarz, celebrans zajmuje miejsce przewodniczenia i pozdrawia zgromadzonych. Pozdrowienie nale y do pierwotnych form spotkania tylko cz owiek jako osoba mo e pozdrawia i na pozdrowienie odpowiada. Pozdrowienie zawsze wyra a szacunek i uznanie, zawsze czy ludzi ze sob. W j zyku aci skim pozdrowienie oddane jest przez wyraz: salutatio. Tkwi w nim s owo salus, to znaczy: zbawienie, szcz cie, ratunek. Zatem pozdrowienie jest daleko g bszym aktem, ni tylko podkre lenie znajomo ci czy pokrewie stwa. W j zyku hebrajskim odpowiednikiem pozdrowienia jest barach, co oznacza b ogos awi. Inna forma nie by a znana, ale j zyk grecki stosuje s owo, które znaczy u cisn. Gest celebransa w po czeniu ze s owami pozdrowienia posiada o wiele g bsze znacznie Fot.: Eluta Sta ko-smierzchalska Historia liturgii wskazuje, e z gestem tym zwi zane by o zwrócenie si ku wschodowi, w czym upatrywano zwi zków ze zmartwychwstaniem i Paruzj. Obrz dy wst pne Mszy wi tej oprócz wspomnianych wcze niej celów teologiczno-liturgiczno-pastoralnych zak adaj tak e poznanie si, poczucie jedno- ci, konieczno wspó dzia ania i uznania obecno ci drugiej osoby, czyli spe niaj funkcje psychologiczne. Rzecz jasna, cel teologiczny jest tutaj nadrz dny: wiadomo bycia Ko cio em, który gromadzi si wokó Chrystusa i z Chrystusem moc Ducha wi tego. Budowaniu tej wiadomo ci s u y piew na wej cie, obrz dy pozdrowienia, akt pokuty, aklamacja Kyrie i hymn Gloria, aby znale swe zwie czenie poprzez przed o enie Bogu pró b w kolekcie. LITERATURA: Ogólne wprowadzenie do Msza u Rzymskiego. Pozna B. Nadolski, Liturgika IV. Eucharystia. Pozna A. J. Nowowiejski, Msza wi ta. Warszawa ni przypuszczamy. S owa pozdrowienia wyj te s z Pisma wi tego. Boos pozdrowi niwiarzy: Niech Jahwe [Pan] b dzie z wami! (Rt 2,4). W pozdrowieniu celebransa Panem jest Zmartwychwsta y Jezus, zapewniaj cy nas: A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, a do sko czenia wiata (Mt 28,20), ale tak e obiecuj cy: Bo gdzie s dwaj albo trzej zebrani w imi moje, tam jestem po ród nich (Mt 18,20). To chrystologiczne znaczenie posiadaj tak e inne formu y pozdrowienia przewidziane w Mszale. Wypowiedziane s owa pozdrowienia to nie zwyk e przywitanie si : Dzie dobry czy swoiste podanie r ki. S owa i towarzysz cy im gest potwierdza nasz przynale no do Ko cio a. Zmartwychwsta y Chrystus przychodzi do swoich uczniów, jest pomi dzy nami, z nami, po rodku nas. Uczestnicy liturgii w wyniku tej obecno ci nie stanowi ju wi cej prostego zebrania, mitingu zwo anego nawet w powa nym i pobo nym celu. Staj si zgromadzeniem liturgicznym, s Ko cio em, cz stk Cia a Chrystusa. Lud zebrany jest nosicielem obecno ci zbawiaj cego Boga. Pozdrowienie stanowi wydarzenie, ekspresj faktu, a równocze nie yczenie wlewaj ce nadziej, aby lepiej uczestniczy e ta obecno Zmartwychwsta ego b dzie owocna, kszta tuj ca ycie. Teologiczna g bia pozdrowienia nie dopuszcza jakiego ch odu. Wr cz przeciwnie zgromadzenie jest pozdrawiane z szacunkiem, poniewa jest kochane. To jest pierwszy dialog, starszy ni pie na wej cie, i najbardziej uniwersalny w obrz dach wst pnych. Wspomina o nim w. Augustyn w Prawie Bo ym (22,8,22). Pozdrowienie i odpowied ludu Bo ego manifestuj misterium Ko cio a wi tego zwo ania (OWMR 50). Biskup i prezbiter z godno ci, ale i z pokor s u y Bogu i ludowi, przypomina Konstytucja o Liturgii wi tej w art. 50. Na pozdrowienie odpowiadamy: I z duchem twoim wiadomi, e nie chodzi tu o osob, o dusz, ducha konkretnego celebransa, lecz o Ducha wi tego, który zosta mu dany w wi ceniach, na mocy których dzia a w imieniu Chrystusa, uobecnia Jego dzia anie w konkretnej wspólnocie. Silnie to podkre li Jan Chryzostom w tek cie na Zes anie Ducha wi tego: Gdyby nie by o Ducha wi tego, nie by oby w Ko ciele pasterzy i nauczycieli, bo i tych ustanawia Duch wi ty, jak mówi Pawe : «Nad któr (trzod ) Duch wi ty ustanowi was pasterzami i biskupami» (Dz 20,28). Odpowied : I z duchem twoim odnosi si w a nie do Ducha wi tego, który przez sakrament wi ce zosta dany kap anowi, aby móg dzia a w imieniu Chrystusa. Ten wst pny dialog warunkuje w pewnym stopniu dalsze uczestnictwo w Eucharystii widziane w duchu wiary i poddane inspiracjom Ducha Bo ego. W odpowiedzi zawiera si tak e nasze przekonanie, e chcemy i za wskazaniami celebransa. Zwyk a kultura wymaga, aby pozdrowienie nie pozostawa o bez odpowiedzi; to jest podstawowe savoir vivre liturgii. Tym wi cej e pozdrowienie i odpowied nie s fazami pozdrowienia, ale stanowi dynamiczn aktywno Ducha Bo ego. Jako zgromadzenie liturgiczne, jako w czeni w Jezusa Chrystusa, inaczej patrzymy na siebie na wzajem. Budowana od wyj cia z domu wspólnota konkretyzuje si. Chcemy kierowa si poetyk serca i poetyk spojrzenia, które wynikaj z wiary. A serce w Biblii to mniej uczucia, a raczej wewn trzne postanowienia, decyzje, to miejsce dyspozycyjno ci, otwarto ci wzgl dem Boga i drugiego cz owieka, rezygnacja z s dów a priori, odrzucenie wszelkiej dyskryminacji, stani cie na drodze razem z innymi. Pan jest dla wszystkich ten sam, bogaty wzgl dem wszystkich swoich czciciel bez ró nicy (por. Rz 10,12). Serce jest wiat em, lamp dla cia a (Mt 6,22), która widzi i patrzy na innych z pomini ciem hipokryzji, bo ta widzi d b o w oku brata, a belki w swoim oku nie dostrzega (Mt 7,5). Stwierdzenie o tak wielkiej randze gestu i s ów pozdrowienia nie jest pobo n interpretacj. Istnieje wypracowane w realno ci mi dzyj zykowej okre lenie tego typu gestów. Mówi si o ge cie, e jest illokutywny. Na mocy wypowiedzianego s owa dokonuje si misteryjna obecno pewnych aktów. W a nie liturgia jest takim czynem, j zykiem czynu, j zykiem akcji, dzia ania. Dzia anie zmierza do komunikacji, zwi zku, relacji mi dzy Bogiem i lud mi. We wszystkich sakramentach odnajdziemy to prawo: gest-ryt-s owo-zaistnienie rzeczywisto ci zbawczej w mocy Ducha wi tego. Ko- ció katolicki nie u ywa liturgii, on jest liturgi, w niej dokonuje si u wi cenie ludzi i uwielbienie Boga. Ale zasada ta ma zastosowanie nie tylko w odniesieniu do rytów sakramentalnych. Gest w liturgii nale y do dzia- a Ko cio a (opus operantis Ecclesiae), one zanurzaj w Tego, który jest obecny w Misterium. Celebrans dzia aj cy w imieniu Jezusa Chrystusa wykonuje gest ogarniaj cy, obejmuj cy z mi o ci i yczliwo ci wszystkich zgromadzonych. To ciep o powinno by wr cz wyczuwalne w sposobie wypowiadania s ów pozdrowienia, tym wi cej w ge cie, który wyprzedza s owa. Pozdrowienie poprzedzone jest uczynieniem znaku krzy a dla podkre lenia, e podejmujemy dzia anie, które poprzez krzy bierze swój pocz tek w Bogu Trójjedynym; dzia anie dokonywa si b dzie w mocy Trójcy wi tej, w tej mocy, w któr zostali my zanurzeni w sakramencie chrztu wi tego. Po pozdrowieniu prawodawca sugeruje, e mo e nast pi, i to w bardzo krótkich s owach, wprowadzenie wiernych w tre Mszy wi tej danego dnia (OWMR 50). Na podkre lenie zas uguj u yte przez prawodawc s owa: mo e wprowadzenie mo na wi c pomin, zw aszcza gdy uczestnicy liturgii nale do grupy pog bionych religijnie. W bardzo krótkich s owach poszerzanie wprowadzenia jest niepedagogiczne, aden cz owiek w yciu codziennym po pozdrowieniu nie zamienia si w mówc przypominaj cego, co nale y czyni. Przemówienia papieskie czy wypowiedzi przedstawicieli Kongregacji ds. Liturgii i Sakramentów przypominaj o tej krótko ci. Nawet podane w Mszale zwi z e yciorysy wi tych nie s przeznaczone do odczytywania wiernym, lecz dla orientacji celebransa, do ewentualnego wykorzystania we wprowadzeniu. W tre Mszy dnia wprowadzenie nie jest cz ci liturgii s owa ani wy uszczeniem tre- ci czyta (od tego jest komentarz przed czytaniami i homilia). W tym wypadku chodzi o mistagogiczne wprowadzenie, podkre laj ce szczególno danej Eucharystii, zach caj ce do polecenia si wstawiennictwu danego wi tego/ wi tej ( wi to, wspomnienie) czy podkre laj ce charakter danego dnia. Wprowadzenie promuje udzia wiernych w Eucharystii9 Tymi s owami rozpoczyna si hymn Liturgii Godzin uroczysto ci Naj wi tszego Cia a i Krwi Chrystusa, którego autorstwo przypisywane jest w. Tomaszowi z Akwinu. Sk d jednak wzi a si w Ko ciele ta uroczysto, jak wygl da jej obchód, jakie ma dla nas znaczenie? Msza wi ta rozumie, 14 kl. Krzysztof Poros o, Kraków S aw j zyku Tajemnic Cia a i Najdro szej Krwi POWSTANIE UROCZYSTO CI Na powstanie wi ta Bo ego Cia a z o y o si wiele okoliczno ci. Wierni, którzy w redniowieczu rzadko przyst powali do Komunii wi tej, pragn li ogl da (adorowa ) Hosti, któr zacz to wystawia w monstrancjach. Do liturgii zosta o wprowadzone podniesienie Hostii i kielicha. W tym czasie pojawi y si herezje neguj ce realn obecno Chrystusa w Eucharystii, co Ko ció musia skutecznie pot pi. Jednak najwa niejszym wydarzeniem by y wizje b. Julianny z Retine (ko o Liège) yj cej w XIII wieku. Mia a ona ujrze jasn tarcz ksi yca z ciemn plam, która zgodnie z zas yszanymi przy tym s owami mia a oznacza brak w Ko ciele wi ta szczególnie oddaj cego cz Naj wi tszej Eucharystii. Komisja teologiczna, w sk ad której wchodzi tak e Jakub Pantaleone (pó niejszy papie Urban IV), stwierdzi a, e takie wi to nie sprzeciwia si prawdom wiary, a wr cz przeciwnie, dope nia kult Eucharystii w Ko ciele. W 1246 roku ustanowiono wi to Bo ego Cia a, które pierwotnie odnosi o si tylko i wy cznie do diecezji Liège, a które by o obchodzone w czwartek po uroczysto ci Trójcy wi tej. Kiedy Jakub Pantaleone zosta papie em, jako Urban IV bull Transiturus de hoc Mundo ustanowi dla ca ego Ko cio a uroczysto Naj wi tszego Cia a Pana naszego Jezusa Chrystusa. Celem tego wi ta by o przeproszenie za zniewagi Naj wi tszego Sakramentu, przeciwstawienie si herezjom oraz uczczenie ustanowienia Eucharystii. Oczywi cie, wi to nie rozpowszechni o si w Ko- ciele od razu, ale ju od XIV wieku by o obchodzone we Francji, Niemczech, Hiszpanii i w Polsce. Bo e Cia o w Polsce obchodzono po raz pierwszy w diecezji krakowskiej w 1320 roku. Dopiero 100 lat pó niej wi to obowi zywa o we wszystkich diecezjach polskich. Od XV wieku uroczysto ci towarzyszy a jedna procesja eucharystyczna w mie cie. U o enie oficjum (formularz mszalny i Liturgia Godzin) tej uroczysto ci wi zano z osob w. Tomasza z Akwinu, nie jest to jednak pewne. Najprawdopodobniejsze jest jego autorstwo sekwencji Lauda Sion, która nie zosta a w czona do nowego Msza u. Formularz z Msza u potrydenckiego zosta przeniesiony do Msza u Paw a VI z 1970 roku, jednak zosta a zmieniona nazwa wi ta na: uroczysto Naj wi tszego Cia a i Krwi Chrystusa (Sanctissimi Corporis et Sanguinis Christi sollemnitas). PROCESJA Procesja eucharystyczna w Bo e Cia o jest nieco pó niejsza ni samo wi to. Nie od razu jedno wi zano z drugim. Dopiero w XIV wieku procesje spotykamy w Niemczech, Anglii, Francji, W oszech, a potem i w Polsce. Na powstanie procesji eucharystycznych z o y o si kilka czynników. Procesje b agalne sta y si w redniowieczu g ówn form wyra ania wiary, a ich znaczenie wzros o po w czeniu do nich obnoszenia Sanctisssimum w monstrancji. Wcze niej noszono g ównie relikwie wi tych, które publicznie ukazywano. W pierwszych procesjach Bo ego Cia a Hosti noszono w relikwiarzach, gdy uwa ano j za najwa niejsz relikwi. Na powstanie procesji eucharystycznych mia tak e wp yw rozwój formy zanoszenia Hostii do chorych, kiedy kap anowi zacz y towarzyszy grupy wiernych. Ponadto wierni pragn li ogl da Hosti, aby wyrazi swoj pobo no, st d powstanie monstrancji i tej formy adoracji Naj wi tszego Sakramentu. Pierwsza procesja odby a si w Kolonii w 1277 roku. Poprzedzi a ona sum, która by a odprawiana przy wystawionym Naj wi tszym Sakramencie, czego dzisiaj nie mo na robi. Warto zaznaczy, e pierwsze procesje mia y charakter b agalny, by y form zado uczynienia za grzechy i zniewagi wobec Eucharystii. Jednak w okresie Reformacji b agalny charakter wi ta zszed na drugi plan, za na czo o wysun o si publiczne wyznanie wiary w realn obecno Chrystusa w Eucharystii, a procesja nabra a charakteru radosnej, aby lepiej uczestniczy tryumfalnej i wznios ej uroczysto ci. Wierni nosili wiece, muzycy d li w tr by, noszono chor gwie, za dzieci sypa y kwiaty. Wa nym elementem procesji rozwijaj cej si w wersji niemieckiej by y modlitwy przy czterech o tarzach, tak zwane statio, symbolizuj cych cztery strony wiata. Przy ka dym z nich odczytywano pocz tek poszczególnych Ewangelii, jako form b ogos awie stwa. Jednak z czasem na o ono na ni form rzymsk, gdzie przy ka dej statio do czono b ogos awie stwo Naj wi tszym Sakramentem, co pozosta o do dnia dzisiejszego. Obecnie przy ka dym o tarzu czyta si fragmenty czterech Ewangelii zwi zane tematycznie z Eucharysti : ofiara (Mt 26, ), uczta i pokarm duszy (Mk 8,1-9), sakrament mi o ci i nie miertelno ci ( k 14,16-24) oraz sakrament zjednoczenia (J 15,5-11). B ogos awie stwa udziela si albo przy ka dym o tarzu, albo dopiero na zako czenie procesji. W Polsce w XIV wieku we Wroc awiu organizowano tylko jedn procesj, do której do cza y si inne parafie, ale zawsze z w asn monstrancj. Dopiero od XVI wieku, zgodnie z rzymskim zwyczajem, zacz to nosi tylko jedn monstrancj. piew Ewangelii przy czterech o tarzach pojawi si w diecezji p ockiej oko o 1430 roku, a w XVI wieku we wszystkich pozosta ych diecezjach. Uroczysto Bo ego Cia a w religijno ci polskiej nabra a bardzo du ego znaczenia. W swoim rozwoju historycznym wi za a si ona coraz bardziej z prost pobo no ci ludow. Wierni w radosny sposób mogli zamanifestowa swoj wiar. Szczególnego znaczenia uroczysto ta nabra a w czasie niewoli (zabory, komunizm), kiedy sta a si form wyrazu wiary zwalczanej i zakazywanej, a tak e potwierdzeniem to samo ci narodowej. TAJEMNICA OBECNO CI Po Soborze Watyka skim II w czasie Eucharystii w uroczysto Naj wi tszego Cia a i Krwi Chrystusa czyta si Ewangeli odpowiednio do roku A, B, C. W ka dym roku podkre lany jest inny wymiar Eucharystii: Eucharystia pokarmem i napojem (J 6,51-58 rok A), Cia o i Krew Chrystusa s Nowym Przymierzem w Chrystusie (Mk 14, rok B), Eucharystia Ofiara Nowego Przymierza ( k 9,11b-17 rok C). Tajemnica Ofiary i Przymierza w Ciele i Krwi Chrystusa uobecnia si ka dego dnia w Eucharystii. Dlatego te w uroczysto Bo ego Cia a trzeba widzie przede wszystkim wymiar pami tki tego zbawczego wydarzenia. Najwa niejsze tego dnia jest przyst pienie do Eucharystii z czystym sercem, w czenie si w t Naj wi tsz Uczt i przyj cie w Komunii wi tej Chrystusa ukrytego pod postaciami chleba i wina. Wraz Nim wyruszamy wtedy w procesji na ulice i place miast, które zamieniaj si w pot ne i wspania e wi tynie Boga jak to wyrazi kiedy ks. Jerzy Grze kowiak. Doskonale t tajemnic Bo ej obecno ci uchwyci wybitny polski poeta Cyprian Kamil Norwid: A pod onym baldachimem naj wi tsza z dotykalnych i niedotykalnych na wiecie rzeczy i istot, kruszyna obecno ci Bo ej, sz a 1510 Msza Ĳwi ta rozumieå, Bierzcie i jedzcie ks. Bogusğaw Kozioğ SChr, Poznaġ aġ ġ DUCHOWOĲä EUCHARYSTYCZNA z tego wszyscy P raktycznie wszystkie dokumenty Koĳcioğa, które dotykajã i omawiajã zagadnienia eucharystyczne, zach cajã równieő do owocnego przeőywania Najĳwi tszej Ofiary. Teologia dogmatyczna mówi, őe sakramenty, a zatem i Eucharystia, sã waőne i skuteczne ex opere operato (przez sam fakt speğnienia czynnoĳci), czyli niezaleőnie od wiary szafarza czy teő przyjmujãcego. Jednak rozpatrujãc owocnoĳå danego sakramentu, teolodzy stwierdzajã, őe wielkã rol odgrywa tutaj usposobienie przyjmujãcego (por. KKK 1128). W przypadku Eucharystii, aby móc jã owocnie przeőyå, od wierzãcych wymaga si z jednej strony wğaĳciwego zrozumienia struktury Mszy Ĳwi tej, a z drugiej peğnego wğãczenia si w Ofiar Chrystusa poprzez Komuni Ĳwi tã. W niniejszym artykule pochylimy si nad zagadnieniami zwiãzanymi wğaĳnie z przyjmowaniem Komunii Ĳwi tej. który polega na tym, őe po komunii kapğana wierni przyjmujã Ciağo Paġskie z tej samej ofiary (KL 55). W kontekĳcie powyőszych rozwaőaġ warto poczyniå refleksj, czy rzeczywiĳcie kaőda Najĳwi tsza Ofiara jest przeőywana przez wiernych w peğni, to znaczy poğãczona z przyj ciem Komunii Ĳwi tej. Wydaje si bowiem, őe wielu z tych, którzy oczywiĳcie nie majã przeszkód w postaci grzechu ci őkiego, speğnia to Chrystusowe polecenie tylko poğowicznie. Na pytanie: dlaczego tak wielu z wiernych nie odpowiada na to wezwanie i nie przyst puje do Stoğu Paġskiego, jeden z duszpasterzy próbuje wytğumaczyå ten problem. Wi kszoĳå prawdopodobnie ze zwykğej oboj tnoĳci i bezmyĳlnoĳci: w zasadzie jest im wszystko jedno, chcã tylko speğniå niedzielny obowiãzek przy minimum wysiğku. Inni powstrzymujã si ze strachu, őe popeğniã ĳwi tokradztwo i przyjmã Komuni w stanie Fot.: Katarzyna Artymiak Chrystus podczas Ostatniej Wieczerzy, wypowiadajãc sğowa do Apostoğów: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciağo Moje (Mt 26,26), czytelnie wskazağ na postaw, jakã powinni przyjãå wierzãcy podczas kaődej Mszy Ĳwi tej. Pan Jezus nie uőyğ bowiem zwrotu bierzcie i patrzcie, bierzcie i trwajcie czy teő jeszcze innych sğów. Fakt ten wskazuje jednoznacznie, őe to, co zostaje zğoőone w ofierze Bogu, to znaczy Chrystus pod postaciami chleba i wina, jest równoczeĳnie pokarmem dla tych, którzy uczestniczã w Najĳwi tszej Ofierze. Oczywiĳcie, jest równieő moőliwe komunikowanie poza obrz dem Mszy Ĳwi tej, jednak jak mówi Sobór Watykaġski II zaleca si usilnie ów doskonalszy sposób uczestniczenia we Mszy ĳw., 16 grzechu. Jeszcze inni czujã si niegodni i w imi pokory nie chcã przyjãå Jezusa do serca. Kaőda z tych postaw i obaw jest w wi kszoĳci przypadków nieuzasadniona i jakby na wyrost (refleksja ks. M. Pohla, Naleőy wi c doğoőyå wszelkich staraġ, aby wierni przeőywali Eucharysti w peğni, bo takie usposobienie, jak zostağo zauwaőone na wst pie, moőe zrodziå bğogosğawione owoce na drodze rozwoju zdrowej i gğ bokiej duchowoĳci. Mistrzowie őycia duchowego wskazujã mi dzy innymi na osiem skutków przyjmowania Komunii Ĳwi tej. Sã to: zjednoczenie z Chrystusem; zjednoczenie z Trójcã Ĳwi tã; stworzenie wspólnoty wiary z innymi; pomnoőenie ğaski uĳwi cajãcej; wzrost aby lepiej uczestniczyå miğoĳci; zgğadzenie grzechów; zaczerpni cie ze ŏródğa Sacra Tridentina Synodus przywróciğ praktykowanie mocy; spotkanie z Chrystusem (por. A. Sğomkowski, codziennej Komunii Ĳwi tej. A przecieő do dziĳ dnia Teologia őycia duchowego w ĳwietle Soboru Watystatystyki tak zwanych dominicantes (ucz szczajãcych kaġskiego II. Zãbki 2000, s ). Róőni teolodzy na Msz Ĳwi tã w niedziel ) i communicantes (przywymieniajã jeszcze inne owoce Komunii Eucharystyczst pujãcych do Komunii Ĳwi tej) wskazujã, őe wielu nej. Komuni Ĳwi tã nazywajã oni pokarmem duszy, uczestniczy w Najĳwi tszej Ofierze, ale nie karmi si chlebem niebieskim, lekarstwem na nieĳmiertelnoĳå, Ciağem Paġskim. Powodów zanikania praktyki cz stej Komunii formã przebywania Boga w czğowieku i czğowieka Ĳwi tej naleőy doszukiwaå si przede wszystkim w obw Bogu czy teő mistycznymi zaĳlubinami duszy niőaniu si poziomu őycia duchowego. Wierni cz sto z Bogiem (por. M. Figura, Eucharystia. w: Leksykon nie rozumiejã, czy teő nie doĳwiadczyli mistyki. red. P. Dinzelbacher. tğum. B. w swoim őyciu, őe Pan Jezus EucharyWidğa. Warszawa 2002, s. 76). Choåstyczny jest dla nich Chlebem, który by z tych nazw moőna zarysowaå w trudach őycia jest jedynã ostojã i siğã. bardzo konkretne dziağanie, które Zdrowa poboőnoĳå eucharystyczna sprawia Komunia Eucharystyczna. domaga si, aby wierni ğãczyli swoje Tylko pobieőna analiza wymienionych uczestnictwo we Mszy Ĳwi tej z przypowyőej owoców wskazuje nam, jak j ciem Komunii Ĳwi tej. To wielkie wielkim Darem jest Komunia Ĳwi ta zadanie dla duszpasterzy, katechetów dla czğowieka. W niej udziela si wieri spowiedników, aby uĳwiadamiaå nym bez reszty i cağkowicie sam Jezus wiernym, jakim Darem jest Komunia Chrystus, z cağym bogactwem swoich Ĳwi ta oraz jak wielkã stratã jest nieğask i darów. Rzeczywiĳcie speğniajã przyst powanie do Stoğu Paġskiego. si wówczas sğowa jednej z piosenek Oczywiĳcie, milczeniem nie moőna religijnych, tak zresztã ochoczo ĳpierównieő pominãå faktu, őe osobom wanej podczas uroczystoĳci pierwcz sto przyst pujãcym do Komunii szokomunijnych: Niebo jest w sercu mym. A zatem Komunia Ĳwi ta naleőy Ĳwi tej moőe groziå rutyna i wypado tych momentów Mszy Ĳwi tej, czenie tejőe praktyki. Dotyczy to takőe których dogğ bne zrozumienie wydaje ksi őy i osób konsekrowanych. Dlatesi wprost niemoőliwe. Ĳw. siostra go konieczna jest nieustanna refleksja Faustyna Kowalska napisağa, őe gdyby nad tã Wielkã Tajemnicã oraz ciãgğe anioğowie mogli zazdroĳciå [ludziom], pogğ bianie swojego őycia duchowego to by to czynili w odniesieniu do dwóch poprzez umacnianie wiary, rozpalanie rzeczy: przyjmowania Komunii Ĳwi tej miğoĳci i åwiczenie si w wytrwağoĳci i cierpienia (Dzienniczek, 1806). i pokorze. Zadziwiajãcã rzeczã jest wi c fakt, Sğuga Boőy o. Ignacy Posadzy napiőe praktyka cz stej Komunii Ĳwi tej sağ: Dzisiejszy zagoniony, bezbronny Fot.: Katarzyna Artymiak tak szybko zostağa zmarginalizowana. czğowiek wydany jest na ğup przemoőw pierwotnym Koĳciele Komunia Ĳwi ta wiernych nej technokracji. Ogğupia si go, wydziera mu si to, co ğãczyğa si zawsze z Komuniã prezbitera celebrujãcew nim szlachetne i czyste. W koġcu ten czğowiek staje go Eucharysti. Zwyczaj ten trwağ praktycznie do IV si tylko czãstkã wielkiego aparatu. Wszyscy wielcy wieku. W tym teő wieku Komuni Ĳwi tã starano si myĳliciele naszej doby ostrzegajã przed tym niebezprzyjmowaå nawet codziennie. Ĳwiadczy o tym őycie pieczeġstwem. Proces dehumanizacji milionów moőe ĳw. Melanii Mğodszej ( ) czy teő praktyka őycia byå powstrzymany zbliőeniem czğowieka do Boga. Bóg ĳw. Augustyna ( ). Jednak stosunkowo szybko Eucharystyczny, b dãcy najszczerszym Przyjacielem, zanika ten zwyczaj przyjmowania Komunii Ĳwi tej musi znaleŏå si w tak dziwnie bezsensownym őyciu przez wszystkich, którzy uczestniczã we Mszy Ĳwi tej. czğowieka naszego wieku. Eucharystia to zasadniczy To nowe zjawisko jest do tego stopnia powszechne, ĳrodek na niedomagania naszych czasów. Tam gdzie őe ĳw. Ambroőy ( ) uskarőa si, iő wierni ponie ma kontaktu z Eucharystiã, tam czai si widmo wstrzymujã si od codziennej Komunii Ĳwi tej i zadaĳmierci duchowej. Naleőy wzmóc kampani o wi kszy udziağ wiernych w przyst powaniu do Komunii ĳw. walajã si przyj ciem tego wielkiego Daru tylko raz na Nie chodzi tu o ambicje osobiste lub spekulacje starok (por. A. Sğomkowski, dz. cyt., s ). Potem, tystyczne. Idzie o to, by jak najwi cej dusz wspóğőyğo jak pokazağa to historia, trzeba byğo dğugich wieków, z Bogiem (Dzieğa. t. I, s ). aby dopiero papieő Pius XI w 1905 roku dekretem 4/20 4/ /11 Zamy lenia w Dzie Pa ski Zamy lenia w Dzie Pa ski NAJ WI TSZEJ TRÓJCY PIERWSZE CZYTANIE Pwt 4, Bóg jest jeden Czytanie z Ksi gi Powtórzonego Prawa. Moj esz tak powiedzia do ludu: Zapytaj dawnych czasów, które by y przed tob od dnia, gdy Bóg stworzy na ziemi cz owieka, czy zaszed taki wypadek od jednego kra ca niebios do drugiego jak ten lub czy s yszano o czym podobnym? Czy s ysza jaki naród g os Bo y z ognia, jak ty s ysza e, i pozosta ywym? Czy usi owa Bóg przyj i wybra sobie jeden naród spo ród innych narodów przez do wiadczenia, znaki, cuda i wojny, r k mocn i wyci gni tym ramieniem, dzie ami przera aj cymi, jak to wszystko, co tobie uczyni twój Pan Bóg w Egipcie na twoich oczach? Poznaj dzisiaj i rozwa w swym sercu, e Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego. Strze Jego praw i nakazów, które ja dzi polecam tobie pe ni, by dobrze ci si wiod o i twym synom po tobie; by przed u y swe dni na ziemi, któr na zawsze daje ci Pan, twój Bóg. PSALM RESPONSORYJNY Ps 33[32],4-5.6 i i 22 Refren: Szcz liwy naród wybrany przez Pana. S owo Pana jest prawe, a ka de Jego dzie o godne zaufania. On mi uje prawo i sprawiedliwo, ziemia jest pe na Jego aski. Przez s owo Pana powsta y niebiosa, wszystkie gwiazdy przez tchnienie ust Jego. Bo przemówi i wszystko si sta o, sam rozkaza i zacz o istnie. Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, na tych, którzy czekaj na Jego ask, aby ocali ich ycie od mierci i ywi ich w czasie g odu. Dusza nasza oczekuje Pana, On jest nasz pomoc i tarcz. Panie, niech nas ogarnie Twoja aska, wed ug nadziei, któr pok adamy w Tobie. DRUGIE CZYTANIE Rz 8,14-17 Otrzymali my ducha przybrania za synów Czytanie z Listu wi tego Paw a Aposto a do Rzymian. Bracia: Wszyscy ci, których prowadzi Duch Bo y, s synami Bo ymi. Nie otrzymali cie przecie ducha niewoli, by si znowu pogr y w boja ni, ale otrzymali cie ducha przybrania za synów, w którym mo emy wo a : Abba, Ojcze!. Sam Duch wspiera swym wiadectwem naszego ducha, e jeste my dzie mi Bo ymi. Je eli za jeste my dzie mi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a wspó dziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by te wspólnie mie udzia w chwale. PIEW PRZED EWANGELI Ap 1,8 Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Chwa a Ojcu i Synowi, i Duchowi wi temu, Bogu, który jest i który by, i który przychodzi. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. EWANGELIA Mt 28,16-20 Chrzest w imi Ojca i Syna, i Ducha wi tego S owa Ewangelii wed ug wi tego Mateusza. Jedenastu uczniów uda o si do Galilei na gór, tam gdzie Jezus im poleci. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pok on. Niektórzy jednak w tpili. Wtedy Jezus zbli y si do nich i przemówi tymi s owami: Dana Mi jest wszelka w adza w niebie i na ziemi. Id cie wi c i nauczajcie wszystkie narody, udzielaj c im chrztu w imi Ojca i Syna, i Ducha wi tego. Uczcie je zachowywa wszystko, co wam przykaza em. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, a do sko czenia wiata / TAK MA O S ÓW, A TAK WIELE ZNACZ W krótkim opowiadaniu zatytu owanym Trzej starcy Lew To stoj opisa spotkanie pewnego biskupa z trzema mnichami, którzy na odludnej wyspie wiedli pobo ny ywot. Ludzie uwa ali ich za wi tych. Biskup poprosi kapitana okr tu, aby podp yn do wyspy. Pragn bowiem spotka si z tymi ciekawymi mnichami. Tak si te sta o. Kiedy tylko okr t zacumowa w pobli u wyspy, spuszczono ód i biskup wraz z marynarzami przyp yn do brzegu. Trzej starcy stali na brzegu i trzymali si za r ce. Biskup pob ogos awi ich. «Powiedzcie mi pyta biskup jak tu yjecie i jak Panu Bogu s u ycie?» Westchn g boko mnich redni i spojrza na najstarszego, tego zgrzybia ego; nachmurzy si wysoki i te popatrzy na staruszka. U miechn si wi c starzec najstarszy, najbardziej leciwy i powiada: «Nie potrafimy, s ugo Bo y, Panu Bogu, jak trzeba, s u y, s u ymy samym sobie, samych siebie ywimy». «No to jak si modlicie do Pana Boga?» zapytuje biskup. Na to ów starzec odpowiada: «Modlimy si tak: Trzech Was, trzech nas, zmi uj si nad nami». I jak tylko wymówi te s owa, wszyscy trzej starcy podnie li oczy ku niebu i zawo ali: «Trzech Was, trzech nas, zmi uj si nad nami!». U miechn si biskup i powiada: «A, to s yszeli cie co o Trójcy wi tej, ale modlicie si nie tak, jak nale y». I zacz ich naucza. Mówi o Bogu Ojcu, o Duchu wi tym i o Synu Bo ym. A nast pnie uczy ich modlitwy Ojcze nasz. Okaza o si, e nie znali tej modlitwy. Wi c biskup cierpliwie powtarza wielokrotnie razem z nimi s owa Modlitwy Pa skiej. Trwa o to ca y dzie! W ko cu starcy potrafili powiedzie z pami ci s owa Ojcze nasz. Wtedy ich po egna i odp yn. Z horyzontu znikn li starcy, potem wyspa Wiatr wzd agle statku ruszyli ku swojemu celowi. Nagle w ciemno ci biskup dostrzeg jakie wiat o. Zdawa o mu si, e to niby jakie ptaki lub inne postaci. Zapyta sternika, czy co widzi, ale po chwili sam zauwa y. Sternik za z wra enia wypu ci z r k ster i powiedzia : «O, Bo e! Starcy nas doganiaj, biegn po wodzie jak po suchym l dzie». Trzej wi ci m owie zawo ali: «Zapomnieli- my, s ugo Bo y, zapomnieli my twej nauki! Dopóki powtarzali my, umieli my j, pami tali my; przerwali- my na godzin powtarzanie, jedno s owo wyskoczy o zapomnieli my, wszystko si popl ta o. Niczego teraz nie pami tamy, musisz nas nauczy na nowo». Biskup prze egna si, przechyli przez burt w dó, ku starcom, i powiada: «Mi a Panu jest wasza modlitwa, starcy Bo y. Nie ja powinienem was uczy si modli. To wy módlcie si za nas, ludzi grzesznych!». I pok oni si nisko, do nóg, biskup trzem starcom. A ci zatrzymali si, zawrócili i pobiegli z powrotem po wodzie. I a do rana wida by o jasno z tej strony, w któr pod ali trzej starcy. To opowiadanie (w olbrzymim skrócie) jest tylko literack obróbk starej legendy, któr autor zna z rozmaitych ustnych i pi mienniczych przekazów dawnej Rusi. Izraelici równie zostali pouczeni przez proroka Moj esza o tym, kim jest Bóg, co uczyni dla swoich wybranych, szczególnie w ziemi egipskiej. Jak e wa ne s s owa proroka: Poznaj dzisiaj i rozwa w swym sercu, e Pan jest Bogiem, a na niebie wysoko i na ziemi nisko nie ma innego (Pwt 4,39). W ten sposób Moj esz zaszczepia wiar w Jedynego Boga. wi ty Pawe bardzo dobitnie ukaza adresatom Listu do Rzymian, e otrzymali ducha przybrania za synów, a w Ewangelii Jezus prosi swych uczniów, aby nauczali i chrzcili w imi Ojca i Syna, i Ducha wi tego. W tych urywkach biblijnych jest zawarta prawda o Bogu, o Jego tajemnicy wspó istnienia w trzech Osobach. Bóg pragnie zbawi wszystkich ludzi, ale cz owiek musi zaanga owa si w to dzie o przez wiar. Ojcze nasz, ku zawstydzeniu mnichów z opowiadania, znamy od dzieci stwa na pami. Z pami ci mówimy tak e: Wierz w Boga, i to nawet dwie wersje, które czasami nam si myl, Dziesi przykaza Bo- ych, Siedem grzechów g ównych, Zdrowa, Maryjo, Pod Twoj obron, Aniele Bo y i jeszcze inne. Niektórzy znaj na pami Litani do Serca Pana Jezusa. Ale s tacy, którzy zapomnieli o siedmiu uczynkach mi osierdzia wzgl dem duszy i wzgl dem cia a. Czy jeszcze jakie inne modlitwy znamy na pami? Hm, nie o to chodzi, aby z pami ci powtarza jak najwi cej s ów modlitw. I nie chodzi tak e o to, aby k ania si a do ziemi Bogu w Trójcy Jedynemu. Lepiej zerwa trójlistn koniczynk i wpatruj c si w ikon Andrzeja Rublowa Trójca wi ta, na ladowa wi tych mnichów i wymawia z g bi serca i umys u: Chwa a Ojcu i Synowi, i Duchowi wi temu, jak by a na pocz tku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. ks. Jaros aw Nowogrodzki, Kraków 18 2/20 6/ /2008 2/20 6/12 Zamy lenia w Dzie Pa ski Zamy lenia w Dzie Pa ski NIEDZIELA W CI GU ROKU PIERWSZE CZYTANIE Ez 17,22-24 Bóg podwy sza drzewo niskie Czytanie z Ksi gi proroka Ezechiela. To mówi Pan Bóg: Ja tak e wezm wierzcho ek z wysokiego cedru i zasadz, u najwy szych jego p dów u ami ga zk i zasadz j na górze wynios ej i wysokiej. Na wysokiej górze izraelskiej j zasadz. Ona wypu ci ga zki i wyda owoc, i stanie si cedrem wspania ym. Wszystko ptactwo pod nim zamieszka, wszystkie istoty skrzydlate zamieszkaj w cieniu jego ga zi. I wszystkie drzewa polne poznaj, e Ja jestem Panem, który poni a drzewo wysokie, który drzewo niskie wywy sza, który sprawia, e drzewo zielone usycha, który zielono daje drzewu suchemu. Ja, Pan, rzek em i to uczyni. PSALM RESPONSORYJNY Ps 92[91], Refren: Dobrze jest piewa Tobie, Panie Bo e. Dobrze jest dzi kowa Panu i piewa Twemu imieniu, Najwy szy: z rana g osi Twoj askawo, a wierno Twoj nocami. Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, rozro nie si jak cedr na Libanie. Zasadzeni w domu Pa skim rozkwitn na dziedzi cach naszego Boga. Nawet i w staro ci wydadz owoc, zawsze pe ni yciodajnych soków, aby wiadczy, e Pan jest sprawiedliwy, On Opok moj i nie ma w Nim nieprawo ci. DRUGIE CZYTANIE 2 Kor 5,6-10 Staramy si podoba Bogu Czytanie z Drugiego Listu wi tego Paw a Aposto a do Koryntian. Bracia: Maj c ufno, wiemy, e jak d ugo pozostajemy w ciele, jeste my pielgrzymami z daleka od Pana. Albowiem wed ug wiary, a nie dzi ki widzeniu post pujemy. Mamy jednak nadziej i chcieliby- my raczej opu ci nasze cia o i stan w obliczu Pana. Dlatego te staramy si Jemu podoba, czy to gdy z Nim jeste my, czy gdy z daleka od Niego. Wszyscy bowiem musimy stan przed trybuna em Chrystusa, aby ka dy otrzyma zap at za uczynki dokonane w ciele, z e lub dobre. PIEW PRZED EWANGELI Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Ziarnem jest s owo Bo e, a siewc jest Chrystus, ka dy, kto Go znajdzie, b dzie y na wieki. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. EWANGELIA Mk 4,26-34 Przypowie o ziarnku gorczycy S owa Ewangelii wed ug wi tego Marka. Jezus powiedzia do t umów: Z królestwem Bo ym dzieje si tak, jak gdyby kto nasienie wrzuci w ziemi. Czy pi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kie kuje i ro nie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw d b o, potem k os, a potem pe ne ziarno w k osie. A gdy stan zbo a na to pozwala, zaraz zapuszcza sierp, bo pora ju na niwo. Mówi jeszcze: Z czym porównamy królestwo Bo e lub w jakiej przypowie ci je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy si je wsiewa w ziemi, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje si wi ksze od innych jarzyn; wypuszcza wielkie ga zie, tak e ptaki powietrzne gnie d si w jego cieniu. W wielu takich przypowie ciach g osi im nauk, o ile mogli j zrozumie. A bez przypowie ci nie przemawia do nich. Osobno za obja nia wszystko swoim uczniom. LUD PIELGRZYMI ycie ludzkie jest cz sto porównywane do w drówki, a o cz owieku mówimy, e przemierza yciowe szlaki w poszukiwaniu celu i sensu. Dla cz owieka wierz cego pielgrzymka to symbol indywidualnej w drówki ladami Odkupiciela, która prowadzi do domu Ojca. Przewodnikiem na tej drodze jest s owo Bo e. To ono wskazuje w a ciwy kierunek ycia i post powania, które prowadzi do Chrystusa, Dawcy ycia wiecznego. Pielgrzym poszukuje ladów Boga w spotkanych ludziach, codziennych wydarzeniach czy niespodziewanych sytuacjach. Ma wiadomo, e Królestwo Bo e, którego jest uczestnikiem, wzrasta powoli, ale pewnie, gdy jego moc jest sam Bóg. Pielgrzymka wyra a prawd o nieustannej czujno ci cz owieka wobec w asnej u omno ci i przygotowuje go wewn trznie do przemiany serca. Przez czuwanie, post i modlitw pielgrzym post puje naprzód drog chrze cija skiej doskona o ci, staraj c si doj z pomoc aski Bo ej [ ] do cz owieka doskona ego, do miary wielko ci wed ug Pe ni Chrystusa (Ef 4,13). By pielgrzymem oznacza wi c w drowa przez ycie z Ko cio em drog oczyszczenia i dzi kczynienia, drog wewn trznego rozwoju. Wobec tego warto spojrze na swoje ycie oczyma pielgrzyma, zobaczy siebie jako go cia na ziemi, a zarazem jej gospodarza, rozliczy si z marnotrawienia talentów i dzi kowa za otrzymane skarby. Historia Ko cio a jest yw kronik pielgrzymki, która nigdy si nie ko czy (Jan Pawe II, Incarnationis Mysterium, 7). Pielgrzymka przez ziemi pomaga pozna Boga i odnale cz owieka, pomaga prze y ró ne do wiadczenia, odkry siebie i swoj drog ycia oraz pozna pot g modlitwy. Najwi kszym pielgrzymem naszych czasów, misjonarzem ca ego wiata i podró nikiem by z pewno ci S uga Bo y Jan Pawe II. Dociera z Ewangeli do krajów po o onych na wszystkich kontynentach wiata. Odby 102 pielgrzymki zagraniczne oraz 142 podró e na terenie W och. Odwiedzi 301 rzymskich parafii na 334 istniej ce. W czasie odwiedzin jednej z nich Papie spotka si z dzie mi, które zarzuci y go pytaniami. Dlaczego ci gle podró ujesz po wiecie? takie odwa ne pytanie zada jedenastoletni ch opiec. Papie popatrzy uwa nie na ch opca i odpowiedzia : Poniewa ca y wiat nie jest tutaj. Ale czy nie podró- ujesz czasem jak turysta? dopytywa dalej mia y ch opiec. To by oby pi kne, ale Papie a obowi zuje jednak pewna dyscyplina. Ale dlaczego zada e mi to pytanie? zwróci si do rezolutnego rozmówcy Ojciec wi ty i po chwili sam wyja ni : Czyta e to, co powiedzia Pan Jezus? «Id cie i g o cie Ewangeli ca emu wiatu». Tak wi c i ja id do ca ego wiata. W wiecie, w którym yjemy, [ ] jeste my pielgrzymami z daleka od Pana (2 Kor 5,6). Dlatego przez ca e ycie trzeba godnie y. Niech zako czeniem naszego rozwa ania stan si s owa modlitwy kard. Johna Henry ego Newmana: Prowad mnie, wiat o, sw b og opiek, wiat o odwieczne. Noc mroczna, dom mój tak bardzo daleko, Wi c Ty mnie prowad. Nie prosz rajów odleg ych widoku, Starczy promyczek dla jednego kroku. Nie zawsze tak si modli em jak teraz, wiat o odwieczne. Sam chcia em widzie, sam chcia em wybiera Sw w asn drog. Pomimo trwogi akn em barw wiata, Ufny w sw si. [ ] O, czuwaj nade mn. ks. Leszek Smoli ski, Nasielsk13 Zamy lenia w Dzie Pa ski Zamy lenia w Dzie Pa ski NIEDZIELA W CI GU ROKU PIERWSZE CZYTANIE Job 38, Bóg jest w adc morza Czytanie z Ksi gi Joba. Z wichru Pan powiedzia Jobowi te s owa: Kto bram zamkn morze, gdy wysz o z ona wzburzone, gdym chmury mu da za ubranie, za pieluszki ciemno pierwotn? Z ama em jego wielko mym prawem, wprawi em wrzeci dze i bram. I rzek em: «A dot d, nie dalej. Tu zapora dla twoich nad tych fal». PSALM RESPONSORYJNY Ps 107[106], Refren: Chwalmy na wieki mi osierdzie Pana. Ci, którzy statkami ruszyli na morze, by handlowa na wodach ogromnych, widzieli dzie a Pana i Jego cuda w ród g bin. Rzek i zerwa si wicher, burzliwie pi trz c fale. Wznosili si pod niebo, zapadali w otch a, ich dusza truchla a w nieszcz ciu. Wo ali w niedoli do Pana, a On ich uwolni od trwogi. Zamieni burz na powiew agodny, umilk y morskie fale. Radowali si w ciszy, która nasta a, przywiód ich do upragnionej przystani. Niechaj dzi kuj Panu za Jego mi osierdzie, za Jego cuda wobec synów ludzkich. DRUGIE CZYTANIE 2 Kor 5,14-17 Wszystko sta o si nowe Czytanie z Drugiego Listu wi tego Paw a Aposto a do Koryntian. Bracia: Mi o Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, e skoro jeden umar za wszystkich, to wszyscy pomarli. A w a nie za wszystkich umar Chrystus po to, aby ci, co yj, ju nie yli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umar i zmartwychwsta. Tak wi c i my odt d ju nikogo nie znamy wed ug cia a; a je li nawet wed ug cia a poznali my Chrystusa, to ju wi cej nie znamy Go w ten sposób. Je eli wi c kto pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, min o, a oto wszystko sta o si nowe. PIEW PRZED EWANGELI k 7,16 Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Wielki prorok powsta mi dzy nami i Bóg nawiedzi lud swój. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. EWANGELIA Mk 4,35-41 Uciszenie burzy na jeziorze S owa Ewangelii wed ug wi tego Marka. Gdy zapad wieczór owego dnia, Jezus rzek do swoich uczniów: Przeprawmy si na drug stron. Zostawili wi c t um, a Jego zabrali, tak jak by w odzi. Tak e inne odzie p yn y z Nim. Naraz zerwa si gwa towny wicher. Fale bi y w ód, tak e ód si ju nape nia a. On za spa w tyle odzi na wezg owiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Ci to nie obchodzi, e giniemy?. On wsta, rozkaza wichrowi i rzek do jeziora: Milcz, ucisz si. Wicher si uspokoi i nasta a g boka cisza. Wtedy rzek do nich: Czemu tak boja liwi jeste- cie? Jak e wam brak wiary?. Oni zl kli si bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim w a ciwie On jest, e nawet wicher i jezioro s Mu pos uszne?. ODKRYLI MY TO, CO NAJWA NIEJSZE Ka dy z nas ma swoj histori ycia i w asne do wiadczenie obecno ci Boga w ró nych sytuacjach. Chyba do cz sto po prostu nie zauwa amy objawiania si Boga w naszym yciu. Nie potrafimy rozpozna Jego obecno ci tylko dlatego, e jeste my za bardzo skupieni na sobie i swoich sprawach. Nasz wzrok, jakby na uwi zi, nie potrafi dostrzec tego, co najistotniejsze, a my li s zaprz tni te przyziemnymi sprawami. Wygl da to tak, jakby my nie potrafili cho na moment oderwa wzroku od tego, co ma o istotne i przemijaj ce, i poszuka tego, co wieczne. Wybiera em si kiedy w góry z grup m odych przyjació. Starali my si do dok adnie zaplanowa ka dy dzie, poszczególne trasy, wybra szczyty, które chcieli my zdoby. Mapy, przewodniki, fora internetowe to by y ród a informacji. Zgromadzili my ekwipunek na dni s oneczne i deszczowe, chroni cy przed zimnym wiatrem i niespodziewanym za amaniem pogody. Zaplanowali my, ile zabierzemy prowiantu, który mia wystarczy na wspólnie przygotowywane posi ki. W tej sprawie prym wiod y dziewczyny, które doskonale orientowa y si, ile czego trzeba by o kupi. Ustalenie menu nie sprawi o nam najmniejszego k opotu. Zastanawiali my si równie, czy wszyscy b d mieli tyle si, by podj wyzwanie. Wi kszo z nas jednak nie pierwszy raz wyrusza a w Tatry. Ka dy z w asnym do wiadczeniem, swoj histori i marzeniami. To by a naprawd wielobarwna grupa m odych ludzi. W ko cu pad o pytanie o najwa niejsz spraw, o której nie wolno by o nam zapomnie : A Msz wi t b dziemy odprawia rano czy po powrocie?. Pytanie by o wa ne nie tylko z tego wzgl du, e w wyprawie mia wzi udzia ksi dz, ale przede wszystkim dlatego, e we Mszy wi tej mieli my uczestniczy codziennie, ka dego dnia spotka Boga, s ucha Jego s ów i karmi si Jego Cia em na drog. No w a nie, nie pami tam, kto to powiedzia i rozwia wszelkie w tpliwo ci. Na drog, czyli ju by o wiadomo, e trzeba b dzie wsta godzin wcze niej, przygotowa wszystko i odprawi Msz wi t przed wyruszeniem w drog. Nie ka demu, to by o wida po twarzach, odpowiada taki w a nie rytm dnia, ale skoro mieli my wyrusza, by zdobywa szczyty, to warto by o wpierw poprosi Pana o opiek. Pierwsze dni niczego nie zapowiada y. S oneczna pogoda mia a utrzymywa si przez ca y czas naszego pobytu. Dzie przeznaczyli my na rozchodzenie, pierwszy wysi ek i zm czenie. A potem z dnia na dzie pokonywali my coraz bardziej wymagaj ce szlaki i nast pi a konfrontacja planów z mo liwo ciami i umiej tno ciami. Nie wypad a najgorzej, cho pojawili si te maruderzy i s abeusze. Wystarczy jeden czy drugi wieczór sp dzony razem przy kominku, by m odzi ludzie zacz li sobie pomaga, wspiera si w drodze i s ucha siebie. Grupa bardzo szybko si zintegrowa a, jedni dzielili si obowi zkami z innymi i wykonywali wspólnie ró ne drobniejsze i wi ksze prace. Pi tego czy szóstego dnia pogoda zupe nie si za ama a. Zacz o pada tak okrutnie, e nie mo na by o wyj na szlak, ulicami p yn y potoki wody. Pomagali my naszemu gospodarzowi budowa zapory, by woda nie zala a piwnicy, a pó niej, by nie wdar a si do pomieszcze na parterze. Byli my przera eni. Nikt nie przewidywa takiego scenariusza. Zacz li my si zastanawia, czy przerwa wyjazd i wróci spokojnie do domów. Okaza o si jednak, e to nie by o takie proste, bo woda podmy a nasypy kolejowe i na par dni zostali my odci ci od wiata. Najpierw poczuli my si jak Aposto owie w odzi targanej falami na Jeziorze Galilejskim. Byli my przera eni tym, e nasze plany run y w gruzach i nie mogli my zdoby ju adnego szczytu ani zrealizowa tego, co tak dok adnie zaplanowali my. Burze i powód, któr wywo a y, zmieni y totalnie nasze wakacje. Którego dnia wieczorem jak zwykle rozpalili my kominek, kto wyci gn gitar, a potem pad o pytanie: Co dalej robimy?. Grupa podzieli a si na tych, którzy chcieli za wszelk cen wróci do domu, i na tych, którzy zdecydowali si przeczeka nawa nic i zobaczy, co b dzie dalej. Rozpocz a si do ostra dyskusja. W pewnym momencie wszed do domu gospodarz, który przerwa nasze spotkanie i poprosi nas, by my pomogli mu przeprowadzi trzod do s siada, bo woda ju wdar a si do pomieszcze gospodarczych. Nie zastanawiali my si d u ej. Wyszli my prawie wszyscy i w strugach lej cego deszczu wraz z gospodarzami ratowali my to, co tylko da o si uratowa. Pó nym wieczorem przyszli nasi gospodarze, by podzi kowa nam za pomoc, a przede wszystkim za to, e zostali my. By o to dla nich niezwyk e wiadectwo, e m odzie zawsze jest ch tna do pomocy. Nast pnego ranka wróci em do pytania, czy wyje d amy, czy zostajemy. Jeden z ch opaków odpowiedzia krótko: Zostajemy, bo tu jeste my bardziej potrzebni. Nikt nie zaprzeczy. Deszcz i powód obudzi y w nas to, co najistotniejsze. Ka dy z nas odkry na nowo, e jego ycie s u y nie tylko jemu samemu, lecz przede wszystkim s u y innym. Czasem warto podnie g ow i oderwa wzrok od czubków palców swoich stóp, by zobaczy innych, którzy staj codziennie tu obok mnie. Przez kolejne dni inaczej wygl da a nasza Eucharystia. Nie by a to Msza wi ta na drog, lecz Msza na codzienno, w której Bóg nas budzi, prowadz c przez ró ne wydarzenia. ks. Dionizy Mróz SDB, ód /2006 6/14 Zamy lenia w Dzie Pa ski Zamy lenia w Dzie Pa ski NIEDZIELA W CI GU ROKU PIERWSZE CZYTANIE Mdr 1,13-15;2,23-24 mier wesz a na wiat przez zawi diab a Czytanie z Ksi gi M dro ci. Bóg nie uczyni mierci i nie cieszy si ze zguby yj cych. Stworzy bowiem wszystko po to, aby by o, i byty tego wiata nios zdrowie: nie ma w nich mierciono nego jadu ani w adania Otch ani na tej ziemi. Bo sprawiedliwo nie podlega mierci. Dla nie miertelno ci bowiem Bóg stworzy cz owieka, uczyni go obrazem swej w asnej wieczno ci. A mier wesz a na wiat przez zawi diab a i do- wiadczaj jej ci, którzy do niego nale. PSALM RESPONSORYJNY Ps 30[29],2 i i 12a, i 13b Refren: S awi Ci, Panie, bo mnie wybawi e. S awi Ci, Panie, bo mnie wybawi e i nie pozwoli e mym wrogom na miewa si ze mnie. Panie, Bo e mój, z krainy umar ych wywo a e moj dusz i ocali e mi ycie spo ród schodz cych do grobu. piewajcie psalm, wszyscy mi uj cy Pana, i pami tajcie o Jego wi to ci. Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwil, a Jego aska przez ca e ycie. Wys uchaj mnie, Panie, zmi uj si nade mn, Panie, b d moj pomoc. Zamieni e w taniec mój a obny lament. Bo e mój i Panie, b d Ci s awi na wieki. DRUGIE CZYTANIE 2 Kor 8, Dzieli si dostatkiem z potrzebuj cymi Czytanie z Drugiego Listu wi tego Paw a Aposto a do Koryntian. Bracia: Podobnie jak obfitujecie we wszystko, w wiar, w mow, we wszelk gorliwo, w mi o nasz do was, tak te oby cie i w t ask obfitowali. Znacie przecie ask Pana naszego Jezusa Chrystusa, który b d c bogaty, dla was sta si ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogaci. Nie o to bowiem idzie, eby innym sprawi ulg, a sobie utrapienie, lecz eby by a równo. Teraz wi c niech wasz dostatek przyjdzie z pomoc ich potrzebom, aby ich bogactwo by o wam pomoc w waszych niedostatkach i aby nasta a równo wed ug tego, co jest napisane: Nie mia za wiele ten, kto mia du o. Nie mia za ma o ten, kto mia niewiele. PIEW PRZED EWANGELI Por. 2 Tm 1,10b Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. Nasz Zbawiciel Jezus Chrystus mier zwyci y, a na ycie rzuci wiat o przez Ewangeli. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja. EWANGELIA (KRÓTSZA) Mk 5, b-43 Wskrzeszenie córki Jaira S owa Ewangelii wed ug wi tego Marka. Gdy Jezus przeprawi si z powrotem odzi na drugi brzeg, zebra si wielki t um wokó Niego, a On by jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszed jeden z prze o onych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrza, upad Mu do nóg i prosi usilnie: Moja córeczka dogorywa, przyjd i po ó na ni r ce, aby ocala a i y a. Poszed wi c z nim, a wielki t um szed za Nim. Przyszli ludzie do prze o onego synagogi i donie- li: Twoja córka umar a, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?. Lecz Jezus, s ysz c, co mówiono, rzek prze o onemu synagogi: Nie bój si, tylko wierz. I nie pozwoli nikomu i z sob z wyj tkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu prze o onego synagogi. Wobec zamieszania, p aczu i g o nego zawodzenia wszed i rzek do nich: Czemu robicie zgie k i p aczecie? Dziecko nie umar o, tylko pi. I wy- miewali Go. Lecz On odsun wszystkich, wzi z sob tylko ojca, matk dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszed tam, gdzie dziecko le a o. Uj wszy dziewczynk za r k, rzek do niej: Talitha kum, to znaczy: Dziewczynko, mówi ci, wsta. Dziewczynka natychmiast wsta a i chodzi a, mia a bowiem dwana cie lat. I os upieli wprost ze zdumienia. Przykaza im te z naciskiem, eby nikt o tym nie wiedzia, i poleci, aby jej dano je. ASKA NOWEGO YCIA W yciu ka dego cz owieka pojawia si pytanie o kres jego istnienia, o mier. Pytanie to wraca bardzo cz sto, ale zawsze pozostaje bez satysfakcjonuj cej nas odpowiedzi. Nawet filozofowie i uczeni na przestrzeni wieków zmagali si z tym zagadnieniem, ale nigdy nie uzyskali pewnej odpowiedzi, a jedynie przekonywali innych do swoich przypuszcze i teorii. Cz sto zw aszcza przy okazji mierci kogo bliskiego lub bardzo m odego pytamy o to, dlaczego mier przychodzi w a nie w tym momencie, dlaczego kto umiera w najbardziej nieodpowiednim czasie (przecie móg by jeszcze tyle dobrego zrobi!). mier puka do drzwi cz owieka zawsze w niew a ciwym czasie. Pomimo to, e tak cz sto s yszymy od Pana Jezusa zach t do tego, aby my czuwali w ka dym czasie mier jednak przypomina nam o tym Pismo wi te nie zosta a stworzona przez Boga! Bóg bowiem stworzy cz owieka dla nie miertelno ci. Stwórca od samego pocz tku, gdy powo a nas do istnienia na swój obraz i swoje podobie stwo, czyni nas [ ] obrazem swej w asnej wieczno ci (Mdr 2,23). mier natomiast jest dzie em szatana, który nas nienawidzi i podejmuje wszelkie mo liwe dzia ania przeciwko nam. I cho wspó czesny cz owiek próbuje ob askawi z ego ducha, nadaj c jemu bajkow posta, maluj c jednocze nie na jego twarzy niemal e przyjacielski u miech, to smutn prawd jest to, e szatan nienawidzi nas i zrobi wszystko, aby my zatracili si w grzechu i odeszli od prawdziwego ród a ycia, jakim jest odwieczny Bóg. Ten w a nie Bóg w swojej niesko czonej mi o ci posy a na wiat swojego Jednorodzonego Syna, aby On wyzwoli nas spod panowania mierci. Chrystus nie tylko uzdrawia chorych, ale równie wskrzesza umar ych i przywraca ich do ycia. Ka dy cz owiek gotowy jest wyda ca e swoje mienie, aby ratowa swoje zdrowie i ycie. Jednak w wymiarze ycia wewn trznego na nic si to nie zda. Nie potrafimy ocali swojego ycia przed mierci! Istnieje jedyna szansa Jezus Chrystus zwyci zca mierci i szatana, który do ko ca nas umi owa. On to ma moc wyzwoli nas z niewoli grzechu i przeprowadzi nas przez granice mierci. On to mówi do ka dego z nas: Mówi ci, wsta ze swojego upadku i pozwól nape ni si nowym yciem!. Jezus daje nam ask nowego ycia w wi to ci. Udziela nam jej obficie, ubogaca nas ka dego dnia. Paradoksalnie jak przypomina nam w. Pawe bogactwem Chrystusa jest Jego ubóstwo! Jeste my Jego uczniami ocalonymi z otch ani mierci i nie szukamy bezpiecze stwa w bogactwie, w dobrach tego wiata (bo one nas przecie nie ocal!), ale dziel c si tym, co posiadamy, z naszymi bra mi, pok adamy ufno w Bogu. Wdzi czni za uratowane ycie przychodzimy z pomoc potrzebom innych, aby nasta a równo. I chocia nie jest to atwe, chocia w yciu mamy wiele trudno ci, to jednak prawdziw nadziej napawaj nas s owa naszego Mistrza: Nie bój si, tylko wierz (Mk 5,36). S owa te s wiat em dla naszych stóp, wsparciem dla sko atanego serca, rado ci na ka dy dzie! ks. Jacek Dziel, Gniezno15 Odkrywanie sztuki wski SChr, Stargard Szczeciġski ks. Jarosğaw Staszewski ADORAMUS TE CHRISTE Inicjağ z Mszağu. Neapol, XIV w. Odkrywanie sztuki ccych m mu ministrantów trzyma ĳwiec, a w dğoniach drugieg d drugiego dostrzec moőna biskupiã mitr. Inicjağ ğãczy bordiurã, którã tworzy geometryczsi z renesansowã re wijãca si roĳlinnoĳå zamieszkana przez rajskie nie wij ptaki i fantastyczne zwierz ta. Z in innego renesansowego manuskryptu pochodzi fascynujãca, cağostronicowa miniatura, wykonana piórffascynu kiem na amarantowym tle. Zğote kontury postaci i niemonochromatycznoĳå cağej kompozycji pot gujã omal m o wraőenie nierzeczywistoĳci czy wizji. U doğu ukazane wraően w zzostağy cztery kl czãce postacie. Pierwsza z lewej to zapewne Ferdynand, król Hiszpanii i Neapolu, fundazzapewn W ĳrodku kl czy biblijny król Dawid. ttor Brewiarza. Bre U jego stóp leőy korona i harfa, a wokóğ gğowy wije si banderola z ğaciġskã inskrypcjã: Et erit firmamentum bander in terra in summie montium I b dzie obfitoĳå na Brewiarz i Mszağ Ferdynanda Katolickiego. Neapol Przez dğugie wieki w zaciszach klasztornych skryptoriów, dzi ki mozolnej, wieloletniej pracy powstawağy r kopiĳmienne kodeksy. Spod wprawnej r ki mnicha skryptora wychodziğy kolejne stronice pergaminów, wypeğnione równymi rz dami gotyckiej minuskuğy. Kiedy dzisiaj z nieskrywanym podziwem patrzymy na nie, nie moőemy si oprzeå wraőeniu, őe monotonia ksztağtnych znaków i niezrozumiağych juő ğaciġskich sğów przypomina uporzãdkowane őycia klasztorne, oparte na równowadze pracy i modlitwy. Wiernie wypeğniana reguğa upodabniağa dzieġ do dnia. Wiernie odwzorowywane litery upodabniağy kart do karty. Jednak gdzieniegdzie owa monotonia zostawağa nagle zakğócona przez wprowadzenie ozdobnego inicjağu, w którym dochodziğa do gğosu wyobraŏnia i talent mnicha miniaturzysty. Inicjağ w ksi dze byğ jak ĳwi to w klasztorze, w sposób uroczysty przerywajãce proz codziennoĳci. Inicjağ zwiastowağ nowy rozdziağ, nowã cz ĳå dzieğa. Barwã i wysmakowanym ksztağtem odpowiadağ przepychowi zakonnej, ĳwiãtecznej liturgii. Bywağ zachwytem nad pi knem Boőego stworzenia, kiedy pozwalağ w zaciszu litery zadomowiå si zwierz tom i roĳlinom. Niekiedy opowiadağ takőe swojã wğasnã histori przez wkomponowanie weġ sceny figuralnej. Jeĳli ozdobny inicjağ byğ jak ĳwi to, to cağostronicowa, cz sto zğocona, miniatura byğa jak uroczystoĳå, jak doroczny odpust, jak przebogata, tğumna procesja. Jeĳli inicjağowi miniaturzysta poĳwi cağ cağe dni swojej pracy, to cağostronicowej miniaturze oddawağ tygodnie. Miniatury byğy cz sto arcydzieğami sztuki, a őywot ich bywağ o wiele 26 Mszağ Ĳwiãteczny Aleksandra VI. Rzym (po prawej) dğuőszy niő kodeksu, który pierwotnie ilustrowağy. Wyj te z ksiãg, wydarte z literackiego kontekstu, zaczynağy őyå wğasnym őyciem. Iluminowane ksi gi, powstajãce niewyobraőalnym nakğadem pracy, przeznaczone byğy dla bardzo wãskiego grona odbiorców, nierzadko dla jednej osoby. Wynalezienie druku w znacznym stopniu sprawiğo, őe przestağy byå potrzebne, choå dla ĳrodowisk wysoce elitarnych nadal powstawağy. Rozbudowany na cağã stron inicjağ T z XIVwiecznego Mszağu jest pierwszã literã ğaciġskich sğów Te igitur, rozpoczynajãcych Modlitw Eucharystycznã (Kanon Rzymski). Scena umieszczona wewnãtrz inicjağu prezentuje kapğana unoszãcego Hosti w rycie Podniesienia podczas sprawowanej Eucharystii. Obok oğtarza kl czy ministrant z dğugã ĳwiecã, której uőywano, aby oĳwietliå ukazywane po konsekracji Eucharystyczne Postacie. Ta sama litera w Mszale Ĳwiãtecznym papieőa Aleksandra VI (przeğom XV i XVI wieku) mieĳci scen z pochylonym nad oğtarzem celebransem, który w dğoniach trzyma Hosti. Kapğan odmówiğ wğaĳnie sğowa konsekracji i za moment ukaőe Ciağo Paġskie. Jeden z towarzyszã- Brewiarz i Mszağ Ferdynanda Katolickiego (fragment) zziemi, na szczytach gór (Ps 72,16). Leőãca na ziemi kkorona moőe równie dobrze naleőeå do króla Dawida, jak i do króla Ferdynanda. Podobnie nie wiadomo do ja kkoġca, przed kim kl czy Dawid. Kl czy bowiem na lewym kolanie, a tak si kl kağo przed królem. le Powyőej, na trzech lekko zarysowanych wzniesieniach stojã trzy postacie. Ĳrodkowa to arcybis sskup (albo papieő), ubrany w szaty mszalne, który w wyciãgni tych nad gğow dğoniach trzyma Hosti. Towarzyszã mu dwaj kardynağowie w kapeluszach T i kapach, ukazani w modlitewnych pozach. Po obu sstronach celebransa widnieje ğaciġski napis wzywajãcy do adoracji: ADORAMUS TE CHRISTE. d Rozszyfrowanie ukrytych treĳci nie jest ğatwe, cchoå moőemy przypuszczaå, őe dotyczã one króla FFerdynanda. Moőe werset z Ksi gi Psalmów zwiastuje dobrobyt, który pod jego panowaniem rozkwitnie? d Moőe uznajãc jego wspaniağoĳå i poboőnoĳå (wszak M nazywany byğ Ferdynandem katolickim ), sam biblijn ny n król kl ka przed królem Neapolu? Moőe wreszcie przedstawienie ma podkreĳlaå deklarowanã wiernoĳå p papiestwu pod rzãdami niechlubnego Juliusza II. p W kaődym razie, pomijajãc ukryte konteksty, miniatura wzywa do adoracji Eucharystii, której depozytat rriuszem jest zbudowany na fundamencie Apostoğów i zğoőony z grzesznych ludzi Koĳcióğ. 2716 Staro ytno chrze cija ska piewowi dzenia przypisywa a dwie istotne funkcje: zespalanie i pouczanie. St d piew w Ko ciele traktuje si, i to zgroma- bardzo wcze nie, jako niezb dny element do wyra enia jedno ci wspólnoty, jako serce i t jedyn dusz, która gromadzi wierz cych: My tak e napisa w I wieku papie Klemens Rzymski do Ko cio a w Koryncie zjednoczeni tak jak Anio owie na piew Sanctus, w jednym miejscu, w wewn trznej serc zgodzie, niby jednymi usty wo ajmy do Niego usilnie, aby my mogli sta si uczestnikami Jego wielkich i chwalebnych obietnic. W miar rozwoju ycia religijnego i liturgicznego w Ko ciele pojawiaj si nowe pie ni. Nie wystarczaj ju same psalmy. Bogactwo, rozmaito i wysoka skala uczu domagaj si nowych form wi te tajemnice Chrystusowej religii staj si ród em nowych natchnie, przedmiotem doskona ych tre ciowo pie ni. Ju w Li cie w. Paw a do Tymoteusza (3,16) spotykamy lady nowych hymnów, o czym wyra nie za wiadcza Euzebiusz, wspominaj c o ich istnieniu w pierwszym wieku, cho faktyczny rozkwit nowych pie ni rozpoczyna si nieco pó niej. Has o wysz o ze Wschodu, zw aszcza w Ko ciele greckim daje si zauwa y tendencja do tworzenia pi knych pie ni. Wielkie zas ugi w tym wzgl dzie k ad Klemens Aleksandryjski i Orygenes. Pierwszy z nich zostawi wznios y hymn na cze Odkupiciela. W rodkowym Egipcie, w Arsinois, za spraw biskupa Neposa powstaj pie ni religijne, które, mimo wzajemnych sporów, Dionizy Aleksandryjski chwali i zaleca. Ju w tym okresie sakralne pie- ni zaczynaj stanowi istotn cz w s u bie Bo ej. G ówne uroczysto ci roku liturgicznego poprzedzano wigiliami, podczas których czuwano ca noc po ród modlitw i nabo nych pie. Konstytucje Apostolskie wzmiankuj, e podczas Komunii wi tej piewano psalmy, pie Gloria in excelsis oraz u ywane podczas Wielkiego Pi tku trisagium: wi ty Bo e, Bo e mocny, Bo e nie miertelny. w. Bazyli wspomina o m czenniku Atenogenesie, który w 169 roku u o y hymn piewany pó niej przez chrze cijan w wielu miejscach Orientu. W II wieku gnostyk Bardesanes i jego syn, Harmoniusz, 28 chora Musica sacra Zanim nasta Adam Matyszewski, P ock uk adaj hymny i melodie, za pomoc których, jak napisa biskup Micha Nowodworski, budz c fa szywe tony uczu religijnych, rozprzestrzeniaj pomi dzy ludem sy- Fot.: Danka Witkowska ryjskim zgubne zasady gnostycyzmu. Dla pozytywnej przeciwwagi w. Efrem w IV wieku tworzy pie ni religijne, które doskona harmoni przewy szaj melodie gnostyckie i prowadz lud do prawdziwej wiary. Jednak nale y zauwa y, e im liczniejsze i pi kniejsze pojawiaj si w tym okresie kwiaty poezji chrze cija skiej, tym ich u ycie w liturgii staje si coraz bardziej ograniczone, a oprócz pie ni biblijnych z rzadka w wi tyniach chrze cija skich s yszy si inne piewy. Tym bardziej e ju Konstytucje Apostolskie nadmieniaj, aby wierni podczas rannych zebra piewali Psalm 54, podczas wieczornych Psalm 35 i 91, a podczas Paschy Psalm 23. Z pocz tku przy piewaniu pie ni nie zachowywano wi kszego porz dku. Tertulian zanotowa, e ka dy w zebraniach religijnych móg chwali Boga pie ni z Pisma wi tego wzi t albo u o on przez siebie. Pierwotne gminy chrze cija skie zna y i stosowa y piew jako element swego ycia liturgicznego. Z wielkim prawdopodobie stwem mo na przyj, e obok spontanicznych, powodowanych Duchem pie wów poszczególnych charyzmatyków pie ni u ywano we wspólno cie jako elementarnego sk adnika cz ci liturgicznych. Wzajemne odniesienie do siebie obu tych form liturgicznej muzyki z up ywem czasu uk ada o si w ten sposób, e coraz wi kszego znaczenia nabiera piew wspólnotowy. G ównie psalmy stanowi y Ksi g Pie ni m odych wspólnot chrze cija skich. Jednak obok tre ci psa terzowych by y tak e liczne hymny, które wyros y z wiary chrze cija skiej (psalmi idiotici, czyli psalmy powstaj ce jakby samorzutnie); w ród nich Gloria i najstarsza cz Te Deum laudamus s dla nas wci ywym wiadectwem takiego stanu rzeczy. Z nauczania Ko cio a PENITENCJARIA APOSTOLSKA Dekret Dla ubogacenia darem wi tych odpustów specjalnych nabo e stw sprawowanych w Roku Kap a stwa og oszonym ku czci wi tego Jana Marii Vianneya. Bliski jest dzie obchodów 150. rocznicy pobo nego przej- cia do nieba wi tego Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, który na ziemi by godnym podziwu wzorem prawdziwego pasterza w s u bie owczarni Chrystusa. Poniewa przyk ad Jana Marii Vianneya mo e zainspirowa wiernych, w szczególno ci kap anów, do na ladowania Jego cnót, Papie Benedykt XVI postanowi, e od 19 czerwca 20 roku do 19 czerwca 2010 roku w ca ym Ko ciele b dzie celebrowany Rok Kap a stwa, podczas którego duchowni jeszcze bardziej umocni swoj wierno Chrystusowi poprzez pobo ne rozmy lania i wi te nabo e stwa oraz inne stosowne praktyki. Ten wi ty okres rozpocznie si w uroczysto Naj wi tszego Serca Pana Jezusa, w Dniu Modlitw o U wi cenie Kap anów, nieszporami, które Benedykt XVI b dzie celebrowa wobec relikwii wi tego Jana Marii Vianneya, przywiezionych specjalnie do Rzymu na t okazj przez Biskupa diecezji Belley-Ars. Ojciec wi ty zako czy Rok Kap a stwa na placu wi tego Piotra w Rzymie w obecno ci duchownych przyby ych z ca ego wiata, którzy odnowi z o one przyrzeczenie wierno ci Chrystusowi i o ywi wi zy kap a skiego braterstwa. Duchowni przez modlitw i dzie a mi osierdzia b d zabiega, aby otrzyma od Chrystusa Najwy szego i Wiecznego Kap ana ask wiadectwa cnotami wiary, nadziei i mi o ci oraz innymi tak, by równie zewn trznym sposobem ycia ukazywali pe ne oddanie dobru duchowemu Ludu Bo ego, które Ko ció ceni ponad wszystko. Dar wi tych odpustów, których Penitencjaria Apostolska obecnym Dekretem wydanym zgodnie z wol Ojca wi tego udziela w czasie Roku Kap a stwa, niech pomo e jak najpe niej osi gn tak upragniony zamiar. Dlatego te : A. Kap ani, którzy w skrusze serca w jakimkolwiek dniu pobo nie odmówi przynajmniej jutrzni lub nieszpory przed wystawionym publicznie do adoracji lub obecnym w tabernakulum Naj wi tszym Sakramentem i za przyk adem wi tego Jana Marii Vianneya oddadz si duchem ochoczym i hojnym celebracji sakramentów, przede wszystkim sakramentu pokuty, uzyska mog odpust zupe ny, który b d mogli ofiarowa równie za zmar ych kap anów, pod warunkiem przyst pienia do sakramentalnej spowiedzi, przyj cia Komunii wi tej oraz odmówienia modlitwy w intencjach Ojca wi tego. Kap ani mog ponadto uzyska odpust cz stkowy, tak e mo liwy do ofiarowania za zmar ych kap anów, je li pobo nie odmówi przepisane modlitwy o u wi cenie ycia i o gorliwe wype nianie powierzonych im zada. URBIS ET ORBIS B. Wszyscy wierni, którzy w pokorze serca w ko ciele albo w kaplicy b d uczestniczy pobo nie we Mszy wi tej, ofiaruj c tego dnia modlitwy i dobre uczynki w intencji kap anów, aby Jezus Chrystus Najwy szy i Wieczny Kap an ich u wi ci i kszta towa wed ug swego Serca, mog uzyska odpust zupe ny pod warunkiem przyst pienia do sakramentalnej spowiedzi i odmówienia modlitwy w intencjach Ojca wi tego w dniach, w których rozpoczyna si i ko czy Rok Kap a stwa, w dniu 150. rocznicy mierci wi tego Jana Marii Vianneya (4 sierpnia 20 r. przyp. red), w pierwsze czwartki miesi ca oraz w inne dni wyznaczone przez poszczególnych ordynariuszy dla po ytku wiernych. Zach ca si, aby w ko cio ach katedralnych i parafialnych kap ani, którym powierzona jest tam pos uga duszpasterska, prowadzili odno ne nabo e stwa, celebrowali Msze wi te i sprawowali sakrament pokuty. Osoby w podesz ym wieku, chorzy i wszyscy, którzy ze s usznych powodów nie mog wychodzi z domu, mog uzyska odpust zupe ny, je li w duchu wyzbycia si przywi zania do jakiegokolwiek grzechu i z zamiarem wykonania, jak tylko b dzie to mo liwe, trzech zwyk ych warunków odpustu we w asnym domu albo tam, gdzie przeszkoda ich wstrzymuje, w dniach wy ej wskazanych odmówi modlitwy o u wi cenie kap anów i ofiaruj z ufno ci Bogu przez Maryj, Królow Aposto ów, swoje cierpienia i niewygody ycia. Udziela si, wreszcie, odpustu cz stkowego wszystkim wiernym, ilekro pobo nie odmówi pi razy Ojcze nasz, Zdrowa, Maryjo i Chwa a Ojcu albo inn modlitw specjalnie zatwierdzon ku czci Naj wi tszego Serca Pana Jezusa, by wyprosi kap anom ask zachowania czysto ci i wi to ci ycia. Obecny Dekret jest wa ny przez ca y okres trwania Roku Kap a stwa. Bez wzgl du na jakiekolwiek przeciwne zarz dzenia. Dan w Rzymie, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, 25 kwietnia, w wi to wi tego Marka Ewangelisty, Roku Pa skiego 20. James Francis Card. Stafford Penitencjarz Wi kszy Gianfranco Girotti, OFM Conv. Biskup tytularny Mety, Regens T umaczenie oficjalnego tekstu aci skiego i w oskiego ks. Pawe Melczewski TChr i ks. Wojciech Necel TChr. 2917 Króluj nam, Chryste! Twemu Sercu ks. Piotr Lizoġ SChr, Pozna Poznaġ czeĳå skğadamy Drodzy Ministranci i Lektorzy! Czerwiec to miesiãc w spo- 30 z rz du w intencji wynagrodzenia, őe miğoĳå moja udzieli ğask pokuty, iő nie umrã w mojej nieğasce, ani bez sakramentów ĳwi tych, a Serce moje b dzie im pewnã ucieczkã w ostatniej godzinie őycia. Oddajãc czeĳå Najĳwi tszemu Sercu Pana Jezusa, wysğawiamy miğoĳå Boga, która najpeğniej wyraziğa si w Jego Synu Jezusie Chrystusie. Serce Pana Jezusa jest przepeğnione miğoĳciã do kaődego z nas. Znakiem tej niewysğowionej miğoĳci jest Ofiara Chrystusa na krzyőu. Ilekroå uczestniczymy w Eucharystii, za kaődym razem doĳwiadczamy peğni tej miğoĳci. Niewãtpliwie przed kaődym z nas, a zwğaszcza posğugujãcymi przy oğtarzu Chrystusa, stoi wielkie zadanie: troski o nasze serca, aby byğy czyste i przepeğnione miğoĳciã na wzór Serca Jezusowego. Bo tylko wtedy nasza sğuőba moőe rodziå dobre owoce i byå czytelnym ĳwiadectwem dla innych. Stãd teő w naszej modlitwie nigdy nie zapominajmy prosiå: Panie Jezu cichy i pokornego Serca, uczyġ serca nasze wedğug Serca Twego! CHRYSTUSOWCY ZAPRASZAJâ Spotkania p dla kandydatów y do seminarium i na braci zakonnych 20 czerwca lub 18 lipca 20 Seminarium Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w Poznaniu Wakacyjne spotkania z Bogiem dla mğodzieőy m skiej INFORMACJE ZG ZGĞOSZENIA IA sób szczególny poĳwi cony czci Najĳwi tszego Serca Pana Jezusa. W piãtek, po oktawie Boőego Ciağa obchodzimy uroczystoĳå Serca Jezusowego. Równieő w czerwcu, a dokğadnie 16 dnia tego miesiãca, przypada rocznica objawieġ ĳw. Mağgorzacie Marii Alacoque, dzi ki której rozpowszechniğ si kult Najĳwi tszego Serca Pana Jezusa. I wreszcie w tym to wğaĳnie miesiãcu w wielu naszych parafiach odprawiane sã codzienne naboőeġstwa do Serca Pana Jezusa. Jan Paweğ II w Elblãgu w 1999 roku powiedziağ: Ciesz si, őe ta poboőna praktyka, aby codziennie w czerwcu odmawiaå albo ĳpiewaå Litani do Najĳwi tszego Serca Pana Jezusa, jest w Polsce taka őywa i ciãgle podtrzymywana. Z pewnoĳciã zastanawiaå moőe kwestia, jak zrodziğ si publiczny kult Najĳwi tszego Serca Pana Jezusa, taki, jaki dzisiaj istnieje w cağym Koĳciele, i to w róőnych, cz sto bardzo bogatych formach. Jego poczãtki naleőy niewãtpliwie wiãzaå z objawieniami, których doĳwiadczyğa wspomniana juő Mağgorzata Maria Alacoque, francuska zakonnica ze zgromadzenia sióstr wizytek, a które to miağy miejsce w klasztorze w Paray-le-Monial. W trakcie objawieġ Pan Jezus przekazağ siostrze Mağgorzacie Marii mi dzy innymi dwanaĳcie obietnic dotyczãcych czcicieli Jego Serca: 1. Dam im ğaski, potrzebne w ich stanie. 2. Ustal pokój w ich rodzinach. 3. B d ich pocieszağ w utrapieniach. 4. B d ich pewnã ucieczkã w őyciu, a szczególnie w godzin ĳmierci. 5. B d im bğogosğawiğ w ich przedsi wzi ciach. 6. Grzesznicy znajdã w mym Sercu ŏródğo i ocean miğosierdzia. 7. Dusze ozi bğe stanã si gorliwymi. 8. Dusze gorliwe pr dko dojdã do doskonağoĳci. 9. B d bğogosğawiğ domom, w których wizerunek Serca mojego b dzie czczony. 10. Osoby, które b dã to naboőeġstwo rozszerzağy, b dã miağy imi swoje wypisane w Sercu moim. 11. Dam kapğanom dar wzruszania serc nawet najzatwardzialszych. 12. W nadmiarze miğosierdzia Serca mojego przyrzekam tym wszystkim, którzy b dã komunikowaå w pierwsze piãtki miesiãca przez dziewi å miesi cy ks. Piotr Lizoġ SChr ul. Panny Marii Poznaġ tel kkom e w Á 6 10 lipca 20 Kroĳcienko nad Dunajcem Á lipca 20 Zakopane Króluj nam, Chryste! Bierzcie i jedzcie czyli o Komunii Ĳwi tej Zaprawd, zaprawd, powiadam wam: Jeőeli nie b dziecie spoőywali Ciağa Syna Czğowieczego i nie b dziecie pili Krwi Jego, nie b dziecie mieli őycia w sobie (J 6,53). W majowym numerze miesi cznika Msza Ĳwi ta, w którym zastanawialiĳmy si mi dzy innymi nad znakiem pokoju, zapowiedziano teő, őe nast pnie pochylimy si nad Komuniã Ĳwi tã, czyli nad tym momentem liturgii eucharystycznej, w którym kaődy z nas moőe przyjãå w sposób substancjalny Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Boga, ukrytego pod znakami chleba i wina, aby w ten sposób ĳciĳle si z Nim zjednoczyå. Gdy wierni ĳpiewajã Baranku Boőy, który gğadzisz grzechy ĳwiata, zmiğuj si nad nami, obdarz nas pokojem, celebrans ğamie Hosti nad patenã i jej czãstk upuszcza do kielicha, cicho wypowiadajãc sğowa: Ciağo i Krew naszego Pana Jezusa Chrystusa, które ğã- czymy i b dziemy przyjmowaå, niech nam pomogã osiãgnãå őycie wieczne. To zmieszanie Ĳwi tych Postaci ma symbolizowaå poğãczenie w naszej duszy Osobowoĳci (Ciağa) i Woli (Krwi) Syna Boőego. Fot.: Katarzyna Artymiak Ryt ğamania chlebów byğ tak waőny, őe cağa Msza Ĳwi ta nazywana byğa ğamaniem chleba. Ukazujãc Ciağo i Krew Chrystusa, celebrans wypowiada sğowa: Oto Baranek Boőy, który gğadzi grzechy ĳwiata. Bğogosğawieni, którzy zostali wezwani na Jego uczt. To ostatnie zdanie jest bardzo waőne, bo wskazuje na to, őe Komunia Ĳwi ta jest zapowiedziã uczty w Królestwie Ojca. Wypowiadane przez wiernych sğowa: Panie, nie jestem godzien sã zdaniem wypowiedzianym przez III Og Ogólnopolska Pielgrzymka Ministrantów i Lektorów KRZESZÓW W 13 czerwca 20 rr. Dla mnie őyå to Chrystus (por. Flp 1,21) PROGRAM PIELG PIELGRZYMKI: Z A PR A S Z A M Y Przywitanie pielgrzymów. Zawiãzanie wspólnoty i przygotowanie do Eucharystii EUCHARYSTIA Czas na posiğek. Zwiedzanie Sanktuarium Koncert muzyki chrzeĳcijaġskiej Naboőeġstwo czerwcowe w bazylice koġczãce pielgrzymk. 1/20 Kontakt: tel.: lub kl. Bartğomiej U Urbanowicz SChr, Poznaġ setnika z Kafarnaum, K gdy prosiğ Pana Jezu Jezusa o uzdrowienie swojego sğugi (por. (po or. M Mt 8,5-13; Ğk 7,1-10). Potem m nast puje szczególny moment, doĳå trudny do opisania moment t d zwykğymi sğowami, a jest nim zwykğym przyj cie Komunii Ĳwi tej. Na p przyj c t chwil Mszağ podaje: Gdy kapğan przyjmuje Ciağo Paġskie, rozpoczyna si ĳpiew na Komuni. Jeőeli si nie ĳpiewa [ ], wierni albo lektor recytujã antyfon. Ale Mszağ równoczeĳnie wyraŏnie mówi o ĳwi tym milczeniu po rozdaniu Eucharystii. Jeĳli chodzi o postaw w czasie przyjmowania Komunii Ĳwi tej, trzeba mieå na wzgl dzie aktualne wskazania Koĳcioğa, zarówno te odnoszãce si do cağego Koĳcioğa powszechnego, jak na przykğad nauczanie i wskazania Ojca Ĳwi tego, oraz normy miejscowego Koĳcioğa. Powszechnie przyj te sã wi c dwie postawy: kl czãca i stojãca. Wiele Koĳcioğów lokalnych wydağo zgod na przyjmowanie Ciağa Paġskiego na dğoġ, aby wierny mógğ samodzielnie wğoőyå Je sobie do ust. W Polsce powszechne jest przyjmowanie Ciağa Paġskiego bezpoĳrednio do ust. Obydwie formy sã teologicznie gğ bokie i wyraőajã zarówno prawd o tym, őe to w Koĳciele kakarmimy si Sğowem Boga, tolickim karm mamy moc przyjmowaå Je ale teő mam i wcielaå w őycie naszych rodzin, wspólnot i sspoğeczeġstw. Przyjmu Przyjmujãc Komuni Ĳwi tã, doĳwiadcza doĳwiadczamy jej chwilowoĳci, równocze a równoczeĳnie siğy i nieskoġczonoĳci. Przyjãå Komuni Ĳwi tã znaczy zjednoczyå si z Panem Jezusem. W ten sposób zmierzamy ku koġcowi liturgii Mszy Ĳwi tej, choå jej koniec zawsze jest nowym poczãtkiem. Koġczy si Komunia Ĳwi ta, ale czy nic po niej nie pozostaje? Wrócimy do tego w nast pnym numerze naszego miesi cznika. 3118 Katecheo Króluj wywo ywa nam, Chryste! echo Króluj nam, Chryste! Katecheo wywo ywa echo miejscu na o tarzu, odczytuje fragment Ewangelii po wi cony tajemnicy Eucharystii i udziela wiernym b ogos awie stwa Naj wi tszym Sakramentem. Czytanie przy pierwszym o tarzu pochodzi z Ewangelii wed ug wi tego Mateusza. Przypomina nam ono o tym, e Jezus Chrystus poleci uczniom przygotowa uczt paschaln, podczas której Izraelici wspominali wyzwolenie z niewoli egipskiej i w drówk po pustyni pod opiek Boga. Nast pnie wi ty Mateusz opowiada, w jaki sposób Pan Jezus nada tej uczcie nowe znaczenie, ustanawiaj c Naj wi tsz Ofiar i powierzaj c j Ko cio owi w s owach: Bierzcie i jedzcie, to jest cia o moje (Mt 26,26-28). Przy drugim o tarzu us yszymy fragment z Ewangelii wi tego Marka, który przypomni nam wydarzenie cudownego rozmno enia chleba i ryb przez Pana Jezusa i nakarmienia nimi zg odnia ych ludzi, s uchaj cych Jego nauki. wi ty Marek opowiada, e Pan Jezus poleci ludowi usi na ziemi. A wzi wszy siedem chlebów, odmówi dzi kczynienie, po ama i dawa uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali t umowi. Mieli te kilka rybek. I nad tymi odmówi b ogos awie stwo i poleci je rozda. Jedli do syto ci, a pozosta ych u omków zebrali siedem koszów. By o za oko o czterech tysi cy ludzi. Potem ich odprawi (Mk 8,6-9). Przez rozmno enie chleba Pan Jezus zapowiedzia, e Eucharystia b dzie naszym pokarmem w drodze do Ojca. Nast pnym fragmentem czytanym podczas procesji Bo ego Cia a jest przypowie o uczcie zaczerpni ta z Ewangelii wed ug wi tego ukasza. Zmusza nas ona do refleksji, poniewa obrazuje ludzi, którzy odrzucaj zaproszenie na uczt niebiesk przygotowan w domu Ojca: «Przyjd cie, bo ju wszystko jest gotowe». Wtedy zacz li si wszyscy jednomy lnie wymawia. Pierwszy kaza mu powiedzie : «Kupi em pole, musz wyj, aby je obejrze ; prosz ci, uwa aj mnie za usprawiedliwionego». Drugi rzek : «Kupi em pi par wo ów i id je wypróbowa ; prosz ci, uwa aj mnie za usprawiedliwionego». Jeszcze inny rzek : «Po lubi em on i dlatego nie mog przyj» ( k 14,16-20). W czwartym fragmencie, z Ewangelii wed ug wi tego Jana, Pan Jezus przypomina nam o tym, co musimy czyni, aby razem z Nim doj do domu Ojca: Ja Jestem krzewem winnym, wy latoro lami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, poniewa beze Mnie nic nie mo ecie uczyni (J 15,5-7). Eucharystia bowiem sprawia, e wszyscy jeste my z czeni z Panem Jezusem i mi dzy sob jak ga zki krzewu i mo emy przynie dobre owoce, którymi jest ycie zgodne z nauk Pana Jezusa. III. Odpowied na Bo e wezwanie Nauczyciel umieszcza na tablicy napis EUCHARY- STIA, a nast pnie dzieli katechizowanych na cztery 34 grupy, z których ka da, na podstawie jednego z us yszanych fragmentów Ewangelii, próbuje okre li, czym jest Eucharystia. Swe odpowiedzi uczniowie zamieszczaj na tablicy. Zadanie powinno wygl da nast puj co: JEST OFIAR PANA JEZUSA I NASZ EUCHARYSTIA JEST POCZ TKIEM YCIA WIECZNEGO Nast pnie katecheta podsumowuje: Uroczysto Cia a i Krwi Pa skiej jest po wi cona tajemnicy Eucharystii. Wierzymy, e pod postaciami chleba i wina Pan Jezus jest stale obecny w ród nas. Uroczysto ta przypomina nam te, e drogi cz owieka s równie drogami Boga. W tym dniu drogi, którymi spieszymy do szko y, do pracy, do ko cio a staj si miejscem uwielbienia Boga. Ca a trasa, któr idzie procesja, jest udekorowana. W oknach umieszczamy pobo ne obrazy, zapalone wiat o, kwiaty. Wierni nios w procesji feretrony i chor gwie ko cielne, piewaj pie ni. Dzieci wk adaj stroje komunijne, a dziewczynki sypi kwiatki pod nogi kap ana nios cego Naj wi tszy Sakrament. Bior c udzia w procesji, ka dy publicznie wyznaje wiar, uznaj c, e Jezus jest Panem i Zbawicielem. IV. Utrwalenie JEST NASZYM POKARMEM JEST SAKRAMENTEM JEDNO CI Utrwalenie poznanych tre ci mo na zrealizowa poprzez zastosowanie metody aktywizuj cej: co to za s owo?. Katecheta zapisuje na tablicy pierwsz liter poszukiwanego poj cia dotycz cego omawianego tematu. Ka d brakuj c liter zaznacza jednym my lnikiem. Uczestnicy zgaduj, uzupe niaj brakuj ce litery i próbuj wyja ni odgadni ty wyraz. W ród odgadywanych poj mo e znale si : sakrament, Eucharystia, monstrancja, Hostia, procesja, baldachim, i tym podobne. V. Zadanie domowe Zaprojektuj jeden z o tarzy na uroczysto Bo ego Cia a cm 10 cm 3 cm 7 cm 9 cm 2 cm 6 cm 8 cm 4 cm ZADANIA G ówne symbole Naj wi tszego Sakramentu to: Na ka dej z linii odmierz linijk odcinek o podanej d ugo ci. Liter, przy której wypadnie koniec odcinka, wpisz w kratk i odczytaj rozwi zanie. S B C R W K A L T D P E M K W F R F W A E L O O W M T NAJ WI TSZY SAKRAMENT TO PRAWDZIWE I PRAWDZIWA CHLEBA I WINA. Z I B I PANA JEZUSA POD POSTACIAMI G 3519 Katecheo wywoğywaå echo Polacy z daleka i z bliska BALDAC H įáóbek T RYBUL Y SZTANDAR ARZ FER E T DROGA KRZYįOWA Przeğamywaniedawnych ESJA PROC JASEáKA IM stereotypów MONSTRANCJA RON POL ACY NA Z AOLZIU Leszek Les zek Wãtróbski, Wã Wãtró tróbsk bskii, Szc Szczec Szczecin zecin in Pokoloruj te wyrazy, które ğãczã si z uroczystoĳciã Boőego Ciağa. 3. Z dr. Józefem Jó óze zefem Szymeczkiem, Szymec y eczzkieem, prezesem p m Kongresu Kongresu g Polaków Polak akó ów w Republice Czeskiej, Czeskiej, rozm mawia Leszekk W ãtrób bski. rozmawia Wãtróbski. Józef Szymeczek (fot.: L. Wãtróbski) RORATY 4. Odgadnij nazwy przedstawionych przedmiotów i z ponumerowanych liter uğóő rozwiãzanie Dwuj zycznoĳå na ulicach Czeskiego Cieszyna 6 15 Jak Kongres Polaków w Republice Czeskiej przeőywa dziĳ ő ad iĳ ĳĳwiatowy i to kryzys? k s? x ď ¹ ¹ x K Aktualny kryzys w Czechach czy w Polsce jest do przezwyci őenia. Mam teő nadziej, őe my, jako Kongres Polaków w Republice Czeskiej, nie odczujemy go zbytnio. Spodziewaå si moőemy jedynie ewentualnych ci å budőetowych po obu stronach Olzy w Polsce i w Czechach. Ci cia te mogã w jakiĳ sposób ograniczyå nasze inicjatywy. Dla nas najwaőniejszym dziĳ przedsi wzi ciem, którego nie chcielibyĳmy teraz straciå i dla realizacji którego potrzebne sã pieniãdze z Polski, to nasze zielone szkoğy. Rozumiemy przez to wyjazdy dzieci z zaolziaġskich polskich szkóğ nad polskie morze. Jest to nasz nowy eksperyment, który realizujemy od dwóch lat. Czy rozmawiajãc o Kongresie, moőna mówiåå o jego dalszym rozwoju? Kongres rozwija si nadal. Stoimyy K ekonomicznie coraz lepiej. Wreszeko cie nie mamy őadnych dğugów. Nab Nabyliĳmy nawet pierwsze nierucho chomoĳci. Rozwijamy si takőe strukturalr nie. Doğãczajã do nas nowe organinie zacje zac polskie dziağajãce w Czechach. h Dziĳ naleőy do nas ğãcznie 28 róőnych organizacji i stowarzyszeġ. Praktycznie kaődy polski ruch dziağajãcy na Zaolziu Pra zgğosiğ swój akces do Kongresu. Takim sukcesem nie moőe si pochwaliå őadna inna organizacja polonijna w ĳwiecie. Czy znaczy to, őe na Zaolziu nie ma őadnej Za organizacji, która do was org nie naleőy? Wiem tylko o jednej polskiej organizacji spopo ğec ğecznej, bo tylko takie m mogã do nas naleőeå, któ która jeszcze nie przystã stãpiğa do Kongresu. Jest to Zwiãzek Elektrotechników Polskich w Czeskim kó Cieszynie. Jednak i ta orci ganizacja jest na drodze ga wzajemnego poznawania wz si i moőe niebawem do nas doğãczy. na Sã teő i inne organizacje, które do nas nie nacje leőã, bo nasz statut na to leő nie pozwala. Przypomn, őe zrzeszamy tylko orga- Tablica informacyjna na budynku Kongresu 3720 Polacy z daleka i z bliska Dalej nasze pieniãdze idã na kongresowy Oĳrodek Dokumentacyjny, który powstağ po rewolucji aksamitnej Do na spotkaniach Komitetu Obywatelskiego, póŏniejszej Po Polskiej Sekcji Forum Obywatelskiego. Idea powoğania O Oĳrodka znalazğa si w uchwale III Kongresu Polaków, któ odbyğ si w Czeskim Cieszynie 4 kwietnia 1992 który ro Kongres Polaków zobowiãzağ swój nowo wybrany roku. or organ wykonawczy Rad Polaków do utworzenia oĳ oĳrodka dokumentacyjnego w celu gromadzenia zbioró historycznych i folklorystycznych, opracowania rów p i popularyzacji tych zbiorów oraz docelowo wybudo dowania izby regionalnej lub muzeum. Finansujemy teő róőne projekty, mi dzy innymi Tacy jesteĳmy. Projekt ten jest przeglãdem najcie T ka kawszych inicjatyw, które odbyğy si na Zaolziu w minio nionym roku. Pieniãdze idã teő na kancelari Kongresu: na telefon, energi elektrycznã oraz wynagrodzenie pracowników. Mamy ich tylko trzech: szefa Oĳrodka pr Dokumentacyjnego, szefa kancelarii Kongresu oraz Do sekretark. Wszyscy inni, ğãcznie z prezesem, pracujã se sp spoğecznie. Do dziĳ nie mamy wğasnego lokalu. Nasze biura ko kongresowe sã wynajmowane od urz du wojewódzkiego za symbolicznã 1 koron rocznie. Natomiast kie normalnie pğacimy za wszystkie media. no Czym jeszcze zajmuje si Kongres? Dwuj zycznoĳå w biurach koĳcielnych Zaolzia nizacje i j spoğeczne. ğ Dl Dlatego t teő t ő naszym czğonkiem ğ ki nie i moőe zostaå na przykğad cieszyġska Scena Polska. Owszem, moőe mieå u nas swojego obserwatora. Z tym samych powodów nie moőemy teő przyjãå do Kongresu polskich szkóğ. Kto Wam dziĳ pomaga finansowo? Na czyjã pomoc moőecie liczyå? Kongres korzysta z pomocy finansowej zarówno Czech, jak i Polski. Doğãczamy si teő cz sto do akcji grantowych, w których mogã uczestniczyå praktycznie wszyscy. Pieni dzy nie dajã nam automatycznie, lecz musimy sami si o nie staraå. Taka procedura funkcjonuje dziĳ w obu naszych paġstwach. Dodam jeszcze, őe na dziĳ nieŏle sobie radzimy. A na co wydajecie zarobione, zdobyte pieniãdze? Najwi cej kosztuje nas wydawanie gazety Gğos Ludu, która po cz ĳci jest wspierana przez paġstwo czeskie. Jednak dotacja paġstwowa nie si ga nawet 50% kosztów jej edycji. Aby regularnie wydawaå gazet, musimy zdobyå pozostağã cz ĳå pieni dzy, dbaå o jej poziom i sprzedaå cağy jej nakğad. 38 Zajmujemy si jeszcze wieloma innymi sprawami. Wydajemy ksiãőki i prowadzimy ksi garni polskã. W Czy Kongres Polaków pami ta równieő o mğodzieőy? Mğodzieő najch tniej garnie si do stypendiów. Najlepszym obrazem mğodzieőy na Zaolziu sã bale akademickie. Na szcz ĳcie dziağa teő ona w strukturach Kongresu. Mamy trzech przedstawicieli mğodego pokolenia w wieku 20 do 25 lat, w Radzie Kongresu. Biorã oni udziağ w obradach na prawach obserwatorów, stanowiãc niejako przyszğã kadrowã rezerw. Nasza mğodzieő uczestniczy w őyciu kulturalnym Zaolzia, ĳpiewajãc w chórach i wyst pujãc w zespoğach folklorystycznych. Jakie waőne problemy do rozwiãzania stojã dziĳ przed Kongresem? Republika Czeska, jako paġstwo Unii Europejskiej, zobowiãzağa si do przestrzegania Karty o ochronie j zyków regionalnych i mniejszoĳciowych, podobnie zresztã jak Polska. Wprowadzane sã wi c teraz na Zaolziu napisy dwuj zyczne: czeskie i polskie. Ta cağkowita dwuj zycznoĳå i podwójne nazewnictwo powinno obowiãzywaå w 31 gminach, w których Polacy stanowiã ponad 10% ich mieszkaġców. Polacy z daleka i z bliska Jednak decyzja ta wprowadziğa pewne napi cia w spoğeczeġstwie czeskim, które widzi, őe j zyk polski ponownie wychodzi na ulice miast i osiedli Zaolzia, w miejsca, gdzie go juő dawno nie byğo. Nie odwróci to jednak procesu asymilacyjnego Asymilacja jest procesem nieodwracalnym. Jednak warto pami taå, őe na naszym pograniczu ciãgle wyst powağ i nadal wyst puje j zyk polski i őe dla wielu Czechów jest on nadal j zykiem atrakcyjnym. Cz sto odnosz wraőenie, szczególnie w czasie pobytu w Waszej Republice, őe Czesi nadal nie kochajã Polaków. Czy mam racj? Faktycznie, nie jesteĳmy przez Czechów zbyt kochani. Jest to w duőym stopniu uwarunkowane stereotypami, które byğy rozwijane przez wieki, takőe w ostatnich dziesi cioleciach przez komun. Musimy jednak uwaőaå, abyĳmy nie tworzyli kolejnych stereotypów. Nie moőna bowiem wszystkiego uogólniaå. Znam wielu Czechów zakochanym w Polsce i odwrotnie. Na takich ludziach warto budowaå. Ostatnio w Pradze jednã z ulic nazwano imieniem Ryszarda Siwca, Polaka, który nie ma ulicy w swojej ojczyŏnie. To teő o czymĳ ĳwiadczy. Koĳcióğ ewangelicki w kraju nadolziaġskim w swojej niemalőe pi åsetletniej historii trwale wpisağ si w dzieje Ĳlãska Cieszyġskiego. Po roku 1989 luteranizm na Zaolziu przeőywağ wielki kryzys. Doszğo do tego, őe ambicje pewnych ludzi, którzy nie byli akceptowani przez wi kszoĳå, doprowadziğy do oderwania w roku 1995 kilkutysi cznej grupy wiernych i zağoőenia Luteraġskiego Koĳcioğa Ewangelickiego. Skutki tego rozğamu trwajã do dzisiaj i mamy tu teraz dwa Koĳcioğy luteraġskie: Ĳlãski Koĳcióğ Ewangelicki Augsburskiego Wyznania i wspomniany wczeĳniej Luteraġski Koĳcióğ Ewangelicki, do którego naleőy zdecydowanie mniej wiernych. Obok pracy w Kongresie zajmuje si Pan równieő naukã Pracuj na Uniwersytecie Ostrawskim, na wydziale pedagogicznym, gdzie w katedrze Nauk Spoğecznych, kieruj dziağem Wychowania Chrzeĳcijaġskiego i Obywatelskiego. Specjalizuj si w systemach totalitarnych oraz dziejach luteranizmu na Ĳlãsku. W imieniu Czytelników miesi cznika Msza Ĳwi ta bardzo dzi kuj Panu za rozmow i pozdrawiam wszystkich naszych Rodaków őyjãcych na Zaolziu. Ksi garnia Polska w Czeskim Cieszynie A jak wyglãdajã Wasze kontakty z Macierzã? Nasze kontakty z Macierzã sã bezproblemowe. Nikt nie chce dziĳ pami taå o sztucznych problemach, jakie wğadze tworzyğy na naszej granicy na Olzie. Zniknãğ stary ukğad, polegajãcy na wzajemnie udawanej miğoĳci i strachu przed wizytã u rodziny po drugiej stronie granicznej rzeki. Min ğy teő czasy, kiedy przychodziğy do nas celowo opóŏnione telegramy donoszãce o ĳmierci bliskich, godzin po ich pogrzebie. Po latach okazağo si, őe mi dzy sãsiadami moőe byå normalnie i őe nikomu to nie przeszkadza. Polacy na Zaolziu zawsze byli mocno zwiãzani ze swojã parafiã. Cz ĳå z nich naleőağa do Koĳcioğa katolickiego, cz ĳå do Koĳcioğa luteraġskiego Statystyki z roku 2001 podajã, őe 70% Polaków na Zaolziu to katolicy, a 30% luteranie. Statystyka ta obala kolejny mit, őe Polacy na Zaolziu to wyğãcznie luteranie. Natomiast prawdã jest fakt, őe na Zaolziu Polacy őyli w zgodzie i őe religia ich nie dzieliğa, choå zdarzağy si czasem drobne nieporozumienia. Tak dziağo si na przykğad w okresie mi dzywojennym. U nas, w biurze Kongresu pracujã i katolicy, i luteranie. Jest Pan autorem ciekawej ksiãőki o Augsburskim Koĳciele Ewangelickim w czechosğowackiej cz ĳci Ĳlãska Cieszyġskiego 39 Pokazać jeszcze
1 / 5 Moc Ducha Świętego to miłość! Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego to temat rekolekcji Rycerstwa św. Michała Archanioła, które odbyły się w dniach 13-14 grudnia 2013r. w Rycerce Górnej. Rekolekcje prowadził Bardziej szczegółowo Przedmiotowy system oceniania z religii dla klasy piątej szkoły podstawowej
Przedmiotowy system oceniania z religii dla klasy piątej szkoły podstawowej Wymagania programowe i kryteria oceniania I. Podstawowe: Na ocenę celującą uczeń: Spełnia wymagania na ocenę bardzo dobrą. Posiada Bardziej szczegółowo Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13
POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM PLANOWANIE DZIAŁAŃ Określanie drogi zawodowej to szereg różnych decyzji. Dobrze zaplanowana droga pozwala dojechać do określonego miejsca w sposób, który Ci Bardziej szczegółowo Spotkanie kręgu ma trzy integralne części:
Spotkanie kręgu ma trzy integralne części: ü Modlitwa (także z dziećmi i wstawiennicza), ü Formacja z dzieleniem, ü Agapa (na początku lub na końcu spotkania). Każda z tych części jest ważna, nie pomijajmy Bardziej szczegółowo Roczny plan pracy formacyjno wychowawczo dydaktycznej w roku szkolnym 2015 / 2016
Roczny plan pracy formacyjno wychowawczo dydaktycznej w roku szkolnym 2015 / 2016 Przez Chrystusa, z Chrystusem, w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa (hasło cyklu duszpasterskiego, przygotowującego Bardziej szczegółowo SZKOŁA PODSTAWOWA IM. MIKOŁAJA KOPERNIKA W BABIAKU WYMAGANIA EDUKACYJNE I KRYTERIA OCENIANIA Z RELIGII W KLASACH I IV
WYMAGANIA EDUKACYJNE I KRYTERIA OCENIANIA Z RELIGII W KLASACH I IV Ocena celująca obowiązujące od roku szkolnego 2015/2016 uczeń spełnia wymagania określone w zakresie oceny bardzo dobrej, twórczo rozwija Bardziej szczegółowo W drodze do Wieczernika nr AZ-1-01/10 z 9.06.2010 r.
Rozkład materiału dla kl. 2 szkoły podstawowej opracowany na podstawie materiałów katechetycznych Kochamy Pana Jezusa zgodnych z Programem nauczania religii W drodze do Wieczernika nr AZ-1-01/10 z 9.06.2010 Bardziej szczegółowo DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM
Istota umów wzajemnych Podstawa prawna: Księga trzecia. Zobowiązania. Dział III Wykonanie i skutki niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych. art. 488 i n. ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny Bardziej szczegółowo PIOTR I KORNELIUSZ. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię I. WSTĘP. Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48. Tekst pamięciowy: Ew.
PIOTR I KORNELIUSZ Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48 Tekst pamięciowy: Ew. Marka 16,15 Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię Zastosowanie: * Bardziej szczegółowo STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU. ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne
Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Art.1. 1. Zarząd Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, zwanego dalej Stowarzyszeniem, składa się z Prezesa, dwóch Wiceprezesów, Skarbnika, Sekretarza Bardziej szczegółowo Kryteria oceniania z religii dla klasy trzeciej szkoły podstawowej
Kryteria oceniania z religii dla klasy trzeciej szkoły podstawowej ROZDZIAŁ CELUJĄCY BARDZO DOBRY DOBRY DOSTATECZNY DOPUSZCZAJĄCY NIEDOSTATECZNY I. Jezus nas zaprasza II. Drogowskazy do nieba 1. Posiada Bardziej szczegółowo Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.
Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu Regulamin Zarządu Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby Art.1. 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo REGULAMIN SZTANDARU STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH
REGULAMIN SZTANDARU STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH I. Postanowienia ogólne 1 Sztandar jest symbolem tradycji, honoru i męstwa saperów Wojska Polskiego zrzeszonych w Stowarzyszeniu Saperów Polskich. Sztandar Bardziej szczegółowo PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z RELIGII
Wioleta Halek Nauczyciel katechezy PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z RELIGII (ocenianie bieżące) KRYTERIA OCENIANIA W KLASIE Ia, Ib, Ic, Id, Ie GIMANZJUM nr 1 w Strzelcach Opolskich w roku szkolnym 2011/2012 Bardziej szczegółowo Uchwała Nr... Rady Miejskiej Będzina z dnia... 2016 roku
Uchwała Nr... Rady Miejskiej Będzina z dnia... 2016 roku w sprawie określenia trybu powoływania członków oraz organizacji i trybu działania Będzińskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Na podstawie Bardziej szczegółowo Kryteria oceniania. w zakresie 6 klasy szkoły podstawowej
Kryteria oceniania w zakresie 6 klasy szkoły podstawowej opracowany na podstawie materiałów katechetycznych Przemienieni przez Boga. Nowa wersja zgodnych z Programem nauczania religii Poznaję Boga i w Bardziej szczegółowo Tytuł działu Cele pracy wychowawczej Przewidywane efekty wychowania 1. We wspólnocie z Panem Bogiem i z ludźmi.
PLAN WYCHOWANIA DO PRZEDMIOTU RELIGIA OPRACOWANY NA PODSTAWIE PROGRAMÓW EDUKACYJNYCH I WYCHOWAWCZYCH ORAZ MATERIAŁÓW KATECHETYCZNYCH DLA UCZNIÓW SZKOŁY PODSTAWOWEJ Tytuł działu Cele pracy wychowawczej Bardziej szczegółowo Przedmiotowy system oceniania z religii Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Przechlewie
Przedmiotowy system oceniania z religii Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Przechlewie I. Formy oceniania ucznia. Pomiar osiągnięć ucznia odbywa się w całym procesie katechizacji za pomocą następujących Bardziej szczegółowo Zabezpieczenie społeczne pracownika
Zabezpieczenie społeczne pracownika Swoboda przemieszczania się osób w obrębie Unii Europejskiej oraz możliwość podejmowania pracy w różnych państwach Wspólnoty wpłynęły na potrzebę skoordynowania systemów Bardziej szczegółowo Nawracać się. 04.03 09.03.2013 III. tydzień Wielkiego Postu. Modlitwa małżeńska
Nawracać się 04.03 09.03.2013 III. tydzień Wielkiego Postu Modlitwa małżeńska Wspólnota Ruchu Światło - Życie On Jest (www.onjest.pl) marzec 2013 Opracowanie: Monika Mosior/ Jerzy Prokopiuk Modlitwa małżeńska Bardziej szczegółowo INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW ZADANIA
INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW 1. Zawody III stopnia trwają 150 min. 2. Arkusz egzaminacyjny składa się z 2 pytań otwartych o charakterze problemowym, 1 pytania opisowego i 1 mini testu składającego Bardziej szczegółowo POZNAJĘ BOGA I W NIEGO WIERZĘ
POZNAJĘ BOGA I W NIEGO WIERZĘ Przedmiotowy system oceniania z religii w klasach IV VI szkoły podstawowej Opracował: Krzysztof Żurawiecki ZASADY OCENIANIA 1. Ocenę wystawia się w porozumieniu z uczniami. Bardziej szczegółowo OGÓLNE KRYTERIA OCENIANIA
OGÓLNE KRYTERIA OCENIANIA W procesie oceniania obowiązuje stosowanie zasady kumulowania (ocenę wyższą otrzymać może uczeń, który spełnia wszystkie wymagania przypisane ocenom niższym). Ocenia się wiedzę Bardziej szczegółowo Nowenna za zmarłych pod Smoleńskiem 2010
Nowennę za zmarłych można odprawiad w dowolnym czasie w celu uproszenia jakiejś łaski przez pośrednictwo zmarłych cierpiących w czyśdcu. Można ją odprawid po śmierci bliskiej nam osoby albo przed rocznicą Bardziej szczegółowo Trwajcie mocni w wierze
Trwajcie mocni w wierze Trwajcie mocni w wierze / TRWAJCIE MOCNI W WIERZE Niech Chrystus, Wschodzące Słońce, opromieni wszystkie ciemności naszego życia swoim blaskiem, niech skieruje nasze kroki na drogę Bardziej szczegółowo Przygotowały: Magdalena Golińska Ewa Karaś
Załącznik Nr 11 do Uchwały Nr XX/136/2012 Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 25 września 2012 r. STATUT SOŁECTWA Grom Gmina Pasym woj. warmińsko - mazurskie ROZDZIAŁ I NAZWA I OBSZAR SOŁECTWA 1. Samorząd Bardziej szczegółowo DZIECI I ICH PRAWA. Prawa Dziecka są dla wszystkich dzieci bez wyjątku
KLAUZULE ARBITRAŻOWE KLAUZULE arbitrażowe ICC Zalecane jest, aby strony chcące w swych kontraktach zawrzeć odniesienie do arbitrażu ICC, skorzystały ze standardowych klauzul, wskazanych poniżej. Standardowa Bardziej szczegółowo Pierwszorzêdnym autorem Pisma œw. jest Duch Œwiêty, a drugorzêdnymi ludzie natchnieni przez Ducha Œw. zwani hagiografami.
PYTANIA DLA OSóB PRZYGOTOWUJ¹CYCH SIê DO PRZYJêCIA SAKRAMENTU BIERZMOWANIA W PARAFII ŒW. RODZINY W S³UPSKU 1.Co to jest religia? Religia jest to ³¹cznoœæ cz³owieka z Panem Bogiem. 2.Co to jest Pismo œwiête? Bardziej szczegółowo STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I
Załącznik Nr 1 do Zarządzenia Nr z dnia Dyrektora PCPR w Lublinie KODEKS ETYKI PRACOWNIKÓW POWIATOWEGO CENTRUM POMOCY RODZINIE W LUBLINIE ROZDZIAŁ I Zasady ogólne 1 1. Kodeks wyznacza zasady postępowania Bardziej szczegółowo 1. NAUCZANIE JĘZYKÓW NOWOŻYTNYCH (OBOWIĄZKOWYCH) W RAMACH PROGRAMU STUDIÓW STACJONARNYCH (CYKL A I B) I NIESTACJONARNYCH
1 Szczegółowe przepisy wykonawcze na rok akadem. 2010/11 wprowadzające w życie Zarządzenie Rektora PWT we Wrocławiu w sprawie nauczania języków obcych na PWT we Wrocławiu z dnia 29 września 2009 r. 1. Bardziej szczegółowo Paweł Selera, Prawo do odliczenia i zwrotu podatku naliczonego w VAT, Wolters Kluwer S.A., Warszawa 2014, ss. 372
Paweł Selera, Prawo do odliczenia i zwrotu podatku naliczonego w VAT, Wolters Kluwer S.A., Warszawa 2014, ss. 372 I Odliczenie i zwrot podatku naliczonego to podstawowe mechanizmy funkcjonowania podatku Bardziej szczegółowo Słuchaj, Izraelu! Pan Bóg nasz, Pan JEST JEDEN. (Marek 12,29).
Jedynemu Bogu, Panu i mojemu Zbawicielowi, JEZUSOWI CHRYSTUSOWI, dziękuję. Słuchaj, Izraelu! Pan Bóg nasz, Pan JEST JEDEN. (Marek 12,29). Nie znam większej radości, niż radość pisania o naszym Bogu, Panu Bardziej szczegółowo Katechumenat rodzinny
Katechumenat rodzinny W ramach realizowania tematu roku "Deuterokatechumenat" proponujemy do ewentualnego wykorzystania konspekty spotkań kręgu związane z katechumenatem rodzinnym. Pytania i sugestie z Bardziej szczegółowo Kryteria oceniania. w zakresie 5 klasy szkoły podstawowej. opracowane na podstawie materiałów katechetycznych
Kryteria oceniania w zakresie 5 klasy szkoły podstawowej opracowane na podstawie materiałów katechetycznych Zaproszeni przez Boga z serii Drogi Przymierza podręcznik nr AZ-21-01/10-KR-5/13 do nauczania Bardziej szczegółowo WYJAŚNIENIA. Wyjaśniam
WYJAŚNIENIA Na podstawie art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 907 z późn. zm.) w związku z zapytaniami Wykonawcy z dnia 19.10.2015 r. Bardziej szczegółowo REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA
WZÓR SKARGI EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA Rada Europy Strasburg, Francja SKARGA na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Artykułu 45-47 Regulaminu Trybunału 1 Adres pocztowy Bardziej szczegółowo Zamawiający potwierdza, że zapis ten należy rozumieć jako przeprowadzenie audytu z usług Inżyniera.
REGULAMIN PRAKTYKI PEDAGOGICZNEJ NA STUDIACH PODYPLOMOWYCH Z ZAKRESU SOCJOTERAPII PEDAGOGICZNEJ 1 1. Niniejszy Regulamin praktyk pedagogicznych (zwany dalej Regulaminem), określa organizację i tok praktyk Bardziej szczegółowo Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych
Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest Bardziej szczegółowo I. Trwamy w nauce Jezusa i na modlitwie
I. Trwamy w nauce i na modlitwie 2 3 4 5 6 Uczeń opowiada, kim chciałby zostać jako dorosły i wykonuje na ten temat rysunek Uczeń koloruje dzwon i mówi, do czego wzywa jego dźwięk w niedzielę Uczeń podpisuje Bardziej szczegółowo Postrzeganie reklamy zewnętrznej - badania
Według opublikowanych na początku tej dekady badań Demoskopu, zdecydowana większość respondentów (74%) przyznaje, że w miejscowości, w której mieszkają znajdują się nośniki reklamy zewnętrznej (specjalne, Bardziej szczegółowo Komentarze liturgiczne i modlitwa powszechna na Triduum Paschalne
Komentarze liturgiczne i modlitwa powszechna na Triduum Paschalne WIELKI CZWARTEK Przed Eucharystią: Za chwilę rozpocznie się uroczysta celebracja liturgii Wielkiego Czwartku. Jest ona sprawowana na pamiątkę Bardziej szczegółowo PODSTAWY METROLOGII ĆWICZENIE 4 PRZETWORNIKI AC/CA Międzywydziałowa Szkoła Inżynierii Biomedycznej 2009/2010 SEMESTR 3
PODSTAWY METROLOGII ĆWICZENIE 4 PRZETWORNIKI AC/CA Międzywydziałowa Szkoła Inżynierii Biomedycznej 29/2 SEMESTR 3 Rozwiązania zadań nie były w żaden sposób konsultowane z żadnym wiarygodnym źródłem informacji!!! Bardziej szczegółowo Procedura uzyskiwania awansu zawodowego na stopień nauczyciela mianowanego przez nauczycieli szkół i placówek
Data publikacji : 10.01.2011 Procedura uzyskiwania awansu zawodowego na stopień nauczyciela mianowanego przez nauczycieli szkół i placówek Procedura uzyskiwania awansu zawodowego na stopień nauczyciela Bardziej szczegółowo Rady Miejskiej Wodzisławia Śląskiego. w sprawie stypendiów dla osób zajmujących się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury.
identyfikator /6 Druk nr 114 UCHWAŁY NR... Rady Miejskiej Wodzisławia Śląskiego z dnia... w sprawie stypendiów dla osób zajmujących się twórczością Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 9 i art. 18 ust. 1 ustawy Bardziej szczegółowo CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ PRACA ZAROBKOWA EMERYTÓW I RENCISTÓW A PROBLEM BEZROBOCIA BS/80/2002 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MAJ 2002
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo REGULAMIN RADY RODZICÓW PRZY ZESPOLE SZKÓŁ W W PIETROWICACH WIELKICH
REGULAMIN RADY RODZICÓW PRZY ZESPOLE SZKÓŁ W ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 Rada Rodziców Zespołu Szkół w Pietrowicach Wielkich, zwana dalej Radą, działa na podstawie artykułów 53 i 54 Ustawy o systemie Bardziej szczegółowo Rozkład materiału treści programowe dla klasy pierwszej szkoły podstawowej
Rozkład materiału treści programowe dla klasy pierwszej szkoły podstawowej Przedmiot: religia Klasa: pierwsza szkoły podstawowej Tygodniowa liczba godzin: 2 Przyjęto liczbę tygodni nauki: 32 Środki dydaktyczne: Bardziej szczegółowo Ogłoszenie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki MOJ S.A. z siedzibą w Katowicach na dzień 27 czerwca 2016 r.
Ogłoszenie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki MOJ S.A. z siedzibą w Katowicach na dzień 27 czerwca 2016 r. Zarząd spółki MOJ S.A. ( Spółka ), działając na podstawie art. 399 1 oraz w związku Bardziej szczegółowo PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z RELIGII
PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z RELIGII KRYTERIA OCENIANIA W ZAKRESIE II KLASY LICEUM OPRACOWANE NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW KATECHETYCZNYCH: JESTEM ŚWIADKIEM CHRYSTUSA W ŚWIECIE Z SERII: DROGI ŚWIADKÓW CHRYSTUSA Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący) SSN Jolanta Frańczak (sprawozdawca) SSN Krzysztof Staryk
Sygn. akt II UK 27/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 3 lutego 2016 r. SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący) SSN Jolanta Frańczak (sprawozdawca) SSN Krzysztof Bardziej szczegółowo Narodziny Pana Jezusa
Biblia dla Dzieci przedstawia Narodziny Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: M. Maillot Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org Bardziej szczegółowo Komentarz do prac egzaminacyjnych w zawodzie technik administracji 343[01] ETAP PRAKTYCZNY EGZAMINU POTWIERDZAJĄCEGO KWALIFIKACJE ZAWODOWE
Komentarz do prac egzaminacyjnych w zawodzie technik administracji 343[01] ETAP PRAKTYCZNY EGZAMINU POTWIERDZAJĄCEGO KWALIFIKACJE ZAWODOWE OKE Kraków 2012 Zadanie egzaminacyjne zostało opracowane Bardziej szczegółowo Umowa o pracę zawarta na czas nieokreślony
Umowa o pracę zawarta na czas nieokreślony Uwagi ogólne Definicja umowy Umowa o pracę stanowi dokument stwierdzający zatrudnienie w ramach stosunku pracy. Według ustawowej definicji jest to zgodne oświadczenie Bardziej szczegółowo Uchwała nr 21 /2015 Walnego Zebrania Członków z dnia 11.12.2015 w sprawie przyjęcia Regulaminu Pracy Zarządu.
Ogłoszenie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia IDM Spółka Akcyjna w upadłości układowej z siedzibą w Krakowie na dzień 30 czerwca 2015 roku Zarząd Spółki IDM Spółka Akcyjna w upadłości układowej Bardziej szczegółowo Jak pomóc dziecku w n auc u e
Jak pomóc dziecku w nauce O jakości uczenia i wychowania dzieci decydują: nauczyciele, sami uczniowie i rodzice. Każdy z nich jest tak samo ważny. Jaka jest rola rodziców? Bez ich aktywności edukacja dziecka Bardziej szczegółowo Kryteria oceniania z religii
Kryteria oceniania z religii Klasa VI szkoły podstawowej Program: Wezwani przez Boga Numer programu: AZ 2-01/1 Podręcznik: Uświęceni w Duchu Świętym SEMESTR I I. Odnaleźć siebie Katechizowany: - ma świadomość Bardziej szczegółowo Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan
Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan Venusian Script Collection of Texts Part III - Copyright 2000 by Omnec Onec Zbiór tekstów Part III - Copyright 2000 by Omnec Onec Kopiowanie i rozpowszechnianie Bardziej szczegółowo Regulamin Konkursu Start up Award 9. Forum Inwestycyjne 20-21 czerwca 2016 r. Tarnów. Organizatorzy Konkursu
HAŚKO I SOLIŃSKA SPÓŁKA PARTNERSKA ADWOKATÓW ul. Nowa 2a lok. 15, 50-082 Wrocław tel. (71) 330 55 55 fax (71) 345 51 11 e-mail: kancelaria@mhbs.pl Wrocław, dnia 22.06.2015 r. OPINIA przedmiot data Praktyczne Bardziej szczegółowo OGŁOSZENIE o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki. Wawel S.A. z siedzibą w Krakowie
OGŁOSZENIE o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki Wawel S.A. z siedzibą w Krakowie Zarząd Wawel Spółki Akcyjnej z siedzibą w Krakowie, przy ul. Władysława Warneńczyka 14, wpisanej do Rejestru Bardziej szczegółowo NOWELIZACJA USTAWY PRAWO O STOWARZYSZENIACH
NOWELIZACJA USTAWY PRAWO O STOWARZYSZENIACH Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej swoich członków. Do prowadzenia swych spraw stowarzyszenie może zatrudniać pracowników, w tym swoich Bardziej szczegółowo STATUT ZESPOŁU SZKÓŁ W MIĘKINI
STATUT ZESPOŁU SZKÓŁ W MIĘKINI 1 UWAGI OGÓLNE 1 Zespół Szkół w Miękini powołany został przez Radę Gminy Miękinia Uchwałą nr XX/149/04 Rady Gminy w Miękini z dnia 25 maja 2004r. w sprawie utworzenia Zespołu Bardziej szczegółowo Przedmiotowy system oceniania z religii dla klasy szóstej szkoły podstawowej
Przedmiotowy system oceniania z religii dla klasy szóstej szkoły podstawowej Wymagania programowe i kryteria oceniania I. Podstawowe: Na ocenę celującą uczeń: Spełnia wymagania na ocenę bardzo dobrą. Posiada Bardziej szczegółowo DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15
Uchwała nr 4/10/2010 z dnia 06.10.2010 r. REGULAMIN RADY RODZICÓW Liceum Ogólnokształcącego Nr XVII im. A. Osieckiej we Wrocławiu Podstawa prawna: - art. 53.1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie Bardziej szczegółowo Zapytanie ofertowe dotyczy zamówienia publicznego o wartości nieprzekraczającej 30 000 euro.
Zaproszenie do złożenia oferty cenowej na Świadczenie usług w zakresie ochrony na terenie Pałacu Młodzieży w Warszawie w 2015 roku Zapytanie ofertowe dotyczy zamówienia publicznego o wartości nieprzekraczającej Bardziej szczegółowo REGULAMIN OKRESOWYCH OCEN PRACOWNIKÓW URZĘDU GMINY LIMANOWA ORAZ KIEROWNIKÓW JEDNOSTEK ORGANIZACYJNYCH GMINY LIMANOWA
Załącznik do Zarządzenia Wójta Gminy Limanowa nr 78/2009 z dnia 10 grudnia 2009 r. REGULAMIN OKRESOWYCH OCEN PRACOWNIKÓW URZĘDU GMINY LIMANOWA ORAZ KIEROWNIKÓW JEDNOSTEK ORGANIZACYJNYCH GMINY LIMANOWA Bardziej szczegółowo USTAWA. z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela. (tekst jednolity) Rozdział 3a. Awans zawodowy nauczycieli
USTAWA z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jednolity) Rozdział 3a Awans zawodowy nauczycieli Art. 9a. 1. Ustala się stopnie awansu zawodowego nauczycieli: 1) nauczyciel stażysta; 2) nauczyciel Bardziej szczegółowo ZAMAWIAJĄCY. Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA (DALEJ SIWZ )
ZAMAWIAJĄCY Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA (DALEJ SIWZ ) Świadczenie kompleksowych usług konferencyjnych i towarzyszących na Bardziej szczegółowo OCENA BARDZO DOBRA OCENA DOSTATECZNA OCENA DOPUSZCZAJĄCA OCENA DOBRA I. KIM JESTEM?
PRZDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA z katechezy w zakresie klasy I liceum do programu nr AZ-4-01/10 i podręcznika nr AZ-41-01/10-RA-7/13 Świadek Chrystusa w Kościele pod redakcją ks. Stanisława Łabendowicza DOPUSZCZAJĄCA Bardziej szczegółowo 2) Drugim Roku Programu rozumie się przez to okres od 1 stycznia 2017 roku do 31 grudnia 2017 roku.
U Z A S A D N I E N I E Projektowana nowelizacja Kodeksu pracy ma dwa cele. Po pierwsze, zmianę w przepisach Kodeksu pracy, zmierzającą do zapewnienia pracownikom ojcom adopcyjnym dziecka możliwości skorzystania Bardziej szczegółowo wzór Załącznik nr 5 do SIWZ UMOWA Nr /
wzór Załącznik nr 5 do SIWZ UMOWA Nr / zawarta w dniu. w Szczecinie pomiędzy: Wojewodą Zachodniopomorskim z siedzibą w Szczecinie, Wały Chrobrego 4, zwanym dalej "Zamawiającym" a nr NIP..., nr KRS..., Bardziej szczegółowo KATECHEZA DL SZKOŁY PODSTAWOWEJ KLASY I III
s. Agata Trzaska KATECHEZA DL SZKOŁY PODSTAWOWEJ KLASY I III TEMAT: Powołanie do życia konsekrowanego co to takiego? ZAŁOŻENIA EDUKACYJNE 1. Cele katechetyczne wymagania ogólne Uczeń uświadamia sobie kim Bardziej szczegółowo UMOWA POWIERZENIA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH nr.. zawarta w dniu. zwana dalej Umową powierzenia
Załącznik nr 3A do SIWZ UMOWA POWIERZENIA PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH nr.. zawarta w dniu. zwana dalej Umową powierzenia pomiędzy: Szpitalem Uniwersyteckim Nr 2 im. Dr Jana Biziela w Bydgoszczy ul. Bardziej szczegółowo Zapytanie ofertowe nr 3
I. ZAMAWIAJĄCY STUDIUM JĘZYKÓW OBCYCH M. WAWRZONEK I SPÓŁKA s.c. ul. Kopernika 2 90-509 Łódź NIP: 727-104-57-16, REGON: 470944478 Zapytanie ofertowe nr 3 II. OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA Przedmiotem zamówienia Bardziej szczegółowo Dotyczy: Odnowa centrum wsi śegiestów poprzez budowę oświetlenia ulicznego wzdłuŝ drogi powiatowej 1517K w śegiestowie
Zp.271.14.2014 Muszyna, dnia 03 kwietnia 2014 r. Miasto i Gmina Uzdrowiskowa Muszyna ul. Rynek 31 33-370 Muszyna Dotyczy: Odnowa centrum wsi śegiestów poprzez budowę oświetlenia ulicznego wzdłuŝ drogi Bardziej szczegółowo REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia
REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia l. 1. Zarząd Stowarzyszenia jest organem wykonawczo zarządzającym Stowarzyszenia i działa na podstawie statutu, uchwał Walnego Zebrania Członków oraz niniejszego Bardziej szczegółowo PROCEDURA AWANSU ZAWODOWEGO NA STOPIEŃ NAUCZYCIELA MIANOWANEGO W ZESPOLE SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH NR 1 W KATOWICACH
PROCEDURA AWANSU ZAWODOWEGO NA STOPIEŃ NAUCZYCIELA MIANOWANEGO W ZESPOLE SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH NR 1 W KATOWICACH Opracowano na podstawie następujących aktów prawnych: - rozdział 3a Karty Nauczyciela, ustawa Bardziej szczegółowo 1) Dziekan lub wyznaczony przez niego prodziekan - jako Przewodniczący;
Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL Wydziałowa Komisja ds. Jakości Kształcenia Al. Racławickie 14, 20-950 Lublin, tel. +48 81 445 37 31; fax. +48 81 445 37 26, e-mail: wydzial.prawa@kul.pl Bardziej szczegółowo REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM
Załącznik do uchwały Nr 8/08 WZC Stowarzyszenia LGD Stolem z dnia 8.12.2008r. REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Bardziej szczegółowo UCHWAŁA. SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca) SSN Grzegorz Misiurek
Sygn. akt III CZP 53/11 UCHWAŁA Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 20 października 2011 r. SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca) SSN Grzegorz Misiurek w sprawie ze skargi Bardziej szczegółowo PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO I ETAP EDUKACYJNY- KLASY I-III
PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO I ETAP EDUKACYJNY- KLASY I-III I TREŚCI NAUCZANIA KLASA I SZKOŁY PODSTAWOWEJ Język obcy nowożytny. Wspomaganie dzieci w porozumiewaniu się z osobami, Bardziej szczegółowo Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej
Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej Podstawę prawną Regulaminu Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej zwanego dalej Walnym Zebraniem Bardziej szczegółowo 32 ROCZNICA-POROZUMIENIA SIERPNIOWE
BIULETYN N S Z Z S O L I DA R N O Ś Ć K W B KO N I N Do użytku wewnętrznego Biuletyn Nr 77 SIERPIEŃ 2012 Data wydania 30.08.2012 R. Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd. /bł. Jan Paweł Bardziej szczegółowo Tischner KS. JÓZEF. Opracowanie Wojciech Bonowicz
Tischner KS. JÓZEF Tischner KS. JÓZEF Opracowanie Wojciech Bonowicz Wydawnictwo Znak Kraków 2010 KAZANIE PIERWSZE o tym, za kogo umarł Pan Jezus KSIĄDZ JÓZEF: Dzieci kochane! Wysłuchaliśmy przed chwilą Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR XI/173/15 RADY MIASTA CHORZÓW. z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie utworzenia Chorzowskiej Rady Seniorów oraz nadania jej Statutu
UCHWAŁA NR XI/173/15 RADY MIASTA CHORZÓW z dnia 25 czerwca 2015 r. w sprawie utworzenia Chorzowskiej Rady Seniorów oraz nadania jej Statutu Na podstawie art. 5c w związku z art.7 ust.1 pkt 17 ustawy z Bardziej szczegółowo ZASADY WYPEŁNIANIA ANKIETY 2. ZATRUDNIENIE NA CZĘŚĆ ETATU LUB PRZEZ CZĘŚĆ OKRESU OCENY