Source: https://issuu.com/abcleszno/docs/12styczen2010
Timestamp: 2017-01-18 16:34:24
Legal References Found: art. 71
 art. 75
 art. 80
 art. 82
 art. 104
 art. 78
 art. 11
 art. 49

Document Content:
ABC 12 stycznia 2010 by Sekretarz redakcji - issuu
¶ Złóż życzenia
Nr 3 (2152) 12.01-14.01.2010 r. wtorek-czwartek cena 2,00 zł
Prawie 300.000 zł udało się
zebrać w naszym regionie
w XVIII Finale WOŚP str. 2
16-letni Michał Białkowski
z Czachorowa czeka
na operację, dzięki której
będzie mógł chodzić str. 6
Zgłoś swoje wnuki
oraz prawnuki
i wygraj tort str. 15
¶ Rozdajemy bilety
do kina w Lesznie
Kłopoty z odśnieżaniem
mieli drogowcy,
oraz służby miejskie.
Na drogach tworzyły się
potężne zaspy.
na pługi śnieżne
mieszkańcy sami
walczyli ze śniegiem.
Tylko najmłodsi
mieli powody do radości.
Dudy dla papieża
Orkiestra rozgrzała serca
Surowa zima nie przeszkodziła organizatorom XVIII Finału Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy. Wiele sztabów odnotowało lepsze wyniki niż w roku ubiegłym.
W Lesznie zebrano ponad 88.450 złotych, o 4000 więcej niż w 2009 roku.
Pierwszym akordem Wielkiej
w Lesznie był start do tradycyjnego Rajdu Samochodowego WOŚP.
Spośród 39 załóg najlepiej poradzili
sobie Marcin Piwoński i Michał
Kraśner. Rajdowcy całe wpisowe,
czyli blisko 1200 zł oraz dodatkowe datki wrzucone do puszek
przekazali do kasy leszczyńskiego
sztabu Orkiestry. W leszczyńskim
punkcie krwiodawstwa 21 osób oddało honorowo krew. Leszczyńscy
żołnierze zaprosili mieszkańców
Leszna do koszar, gdzie pokazali im
swój sprzęt bojowy. Po południu na
estradzie w MOK-u prezentowali się
przedszkolacy w koncercie „Małe
serduszka grają dla Orkiestry”, a po
godz. 16 Orkiestra zagrała na leszczyńskim rynku. Na ulicach Leszna
na sprzęt do diagnostyki onkologicznej pieniądze zbierało aż 365 wolontariuszy. Przeciętnie mieli w swoich
puszkach po około 100 zł, ale ci,
którzy potrafili dotrzeć do najbardziej hojnych mieszkańców Leszna,
wysypali z nich nawet więcej niż
1000 zł. Zebrana do niedzielnego
wieczoru przez leszczyński sztab
WOŚP kwota 88.450 zł z pewnością
jeszcze trochę urośnie.
Główną atrakcją XVIII Finału
WOŚP w Zespole Szkół w Brennie
było przedstawienie pt. „Czerwony
Kapturek” w wykonaniu przedstawicieli władz i organizacji społecznych
gminy. Część programu przygotowali też policjanci strzegący porządku w gminie Wijewo. Budujące
było „pospolite ruszenie” rodziców
uczniów, kiedy zaszła konieczność
odśnieżenia parkingu przy szkole.
W niedzielę zebrano 7473 zł, o 1000
zł więcej niż w roku ubiegłym.
Osieczna-Kąkolewo
Zespół Szkół w Kąkolewie przygotował koncert w miejscowej Sali
Wiejskiej. Na estradzie zaprezentowali się nie tylko szkolni artyści, ale również Regionalny Zespół
Pieśni i Tańca Kąkolewo. Słodką
atrakcją licytacji był okazały tort
Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy upieczony przez miejscowego
cukiernika. W Osiecznej XVIII finał
rozpoczęto Biegiem Zimowym ulicami miasteczka, a później bawiono się w sali Ośrodka Kultury. Do
kasy sztabu WOŚP, wspólnego dla
Osiecznej i Kąkolewa, wpłynęło
8084,35 zł.
Bukówczanie w niedzielę bawili
się w Wiejskim Domu Kultury, gdzie
zaprosili ich uczniowie i nauczyciele
z miejscowego Zespołu Szkół. Były
jasełka i wspaniała zabawa, w czasie
której zebrano 2440 zł. Część tej
kwoty zebrano przed południem
podczas kwesty na ulicach wsi.
Mieszkańcy Włoszakowic zagrali
w Orkiestrze Owsiaka w szkolnej
sali gimnastycznej. Grosza nie szczędzili wrzucając do puszek 3617 zł.
Rydzyna zagrała jak co roku
z wielkim rozmachem – na dwóch
estradach ustawionych na rynku.
Z uwagi na warunki pogodowe ludzi było trochę mniej niż zwykle.
Rekord finansowy nie padł, ale 8400
zł to i tak doskonały wynik. Kwotę
tę zwiększy jeszcze dochód z aukcji
przedmiotów przekazanych przez
leszczyńskich żużlowców, prowadzonej na Allegro.
osób, chyba więcej niż w latach poprzednich – stwierdzili Mirosław
Sobkowiak i Maciej Marcinkowski, szefowie gostyńskiego sztabu
WOŚP. – Nasi mieszkańcy stanęli
na wysokości zadania. I jak zawsze,
Tylko z niedzielnych aukcji w gostyńskim kinie i kwest ulicznych
uzyskano 75.000 zł. Pełna kwota,
jaką zebrano w całym powiecie gostyńskim, będzie znana za kilka dni.
Wielką konsumpcją zakończyła się w Kościanie Wielka
Osoby zgromadzone wieczorem
w sali Kościańskiego Ośrodka
Kultury zjadły
ważący około 80
kg tort.
Wykonali go
cukiernicy z firmy
Mariana Kurasiaka. Do jego zrobieFot. J. Kuik nia zużyli m.in.:
 Orkiestra oprócz tego, że pomaga wyzdrowieć około 300 jajek,
chorym dzieciom, wprowadza wśród Polaków mnóstwo prawie 50 l śmietany, 12 kg mąki
Mimo mroźnej pogody przed poPomimo śnieżycy i zawiei mieszkańcy powiatu gostyńskiego nie za- łudniem na rynku odbył się pokaz
wiedli i tłumnie przybyli w niedzielę siły zawodniczek i zawodników z
na imprezy WOŚP. A tych odbyło się klubu Kobra Jass Kościan. Bieg
wiele, i to bardzo różnych, niemal masowy na 10 km, zorganizowany
w każdej gminie powiatu gostyń- przez Sztafetę Ateńską – z uwagi
skiego. W Gostyniu grupa amato- na grubą warstwę śniegu – przenierów nordic walkingu, aby wesprzeć siono ze stadionu na ulice miasta.
Orkiestrę, przeszła 6-kilometrową Natomiast w sali sportowej Zespołu
trasę. Każdy kilometr przebytej dro- Szkół nr 4 rozegrano halowy turniej
gi sponsorowały gostyńskie firmy. piłki nożnej. Po południu w sali wiW ten sposób „wychodzili” 600 zł dowiskowej KOK można było podziwiać prezentacje artystyczne dzieci
i młodzieży. Z uwagi na mróz także
pozostałe atrakcje przeniesiono do
sali KOK. W tej sytuacji trzeba było
zrezygnować z pokazu Teatru Ognia
VICTRIS. W czasie, gdy cukiernicy
„składali” ogromny tort, prowadzono
licytację gadżetów WOŚP. Główny
sponsor kościańskiego finału WOŚP
– kościańska firma MATT – przekazał czek na kwotę 2500 zł. Potem tortem sprawnie częstowano obecnych
w sali. Ostatnim punktem programu
 W nietypowy sposób akcję
było Światełko do Nieba. Ten pokaz
WOŚP wsparły gostyńskie morsy.
fajerwerków jednak – z oczywistych
na rzecz akcji. Orkiestrę wsparły względów – przeprowadzono na
także gostyńskie morsy, kąpiąc się placu przy KOK. W minioną niew sobotę w Jeziorze Cichowskim dzielę w Kościanie na rzecz WOŚP
w Brzedni. Z uroków zimowej kąpie- zebrano 28.125 zł. Zbiórka pieniędzy
li skorzystało prawie 50 osób z Go- przebiegła spokojnie.
stynia i całej Wielkopolski. Po kąpieli rozgrzali się herbatą i żurem oraz
emocjami, licytując koszulki i kubki
finał przeniesiono
WOŚP. A w niedzielę uczestniczyli
w koncercie finałowym WOŚP, który z rynku do Domu Kultury. Zebrano
odbył się w gostyńskim kinie. Tam, ponad 24.000 zł, w tym około 2000
poza koncertami, odbywały się licy- zł z licytacji, które prowadził m.in.
tacje. Najdrożej zlicytowane zostało Bohdan Smoleń. W loterii fantowej
złote serduszko WOŚP. Nabywca główne nagrody – urząd burmistrza
zapłacił za nie 1100 zł. Za 900 zł i wiceburmistrza miasta (symbozlicytowano pianino, było też sporo liczne pełnienie przez jeden dzień
nietypowych darów, w tym m.in.... ich stanowisk) – wygrali bracia Tomasz i Krzysztof Paluch z Rawicza.
żywa koza. Ta „poszła” za 400 zł.
– Przybyło naprawdę bardzo dużo W programie finału znalazły się
także: występy artystyczne uczniów,
uliczny happening „W zdrowym
ciele – zdrowy duch”, prezentacje
walk rycerskich, konkursy, pokazy
udzielania pierwszej pomocy oraz
wykonywanie badań ciśnienia i poziomu cukru we krwi przez słuchaczy
Medycznego Studium Zawodowego,
a ponadto pokaz fajerwerków, czyli
Światełko do Nieba. Przez weekend
funkcjonowało „białe miasteczko”.
Można było oddać honorowo krew
oraz przeprowadzić bezpłatne badania mammograficzne. W rawickim
sztabie działało około 200 wolontariuszy. Kilka szkół zorganizowało
własne imprezy i zbiórki pieniędzy.
W ramach rawickiego sztabu tradycyjnie działali gimnazjaliści z Pakosławia (uzbierali 5200 zł) i uczniowie
z SP w Chojnie.
W Miejskiej Górce, gdzie finał
zorganizował Ośrodek Kultury, zebrano około 9500 zł. Tradycyjnie
swój osobny finał przeprowadził
Zespół Szkół w Dłoni. W Jutrosinie finał także odbył się w Ośrodku
Kultury. W niedzielę zebrano 2100
zł. Ośrodek Kultury czeka jeszcze na
pieniądze zebrane w innych miejscowościach gminy. W Bojanowie finał
odbył się w Domu Kultury. Uzyskano 5900 zł. W gminie Pakosław,
oprócz gimnazjum i SP w Chojnie, pieniądze zbierali uczniowie z
podstawówki w Sowach. Dochód
wyniósł ponad 300 zł.
(JAC), ES, (dab), J.W.
PROMOCJA KSIĄŻKI. 12
stycznia, wtorek, godz. 17, MBP
w Lesznie – promocja książki Stanisława Jędrasia „Wspomnienia z życia wielkopolskiego nauczyciela”.
KONCERT. 12 stycznia, wtorek, godz. 20, CKiS w Lesznie – koncert Jana Ptaszyna Wróblewskiego.
WYSTAWA. 13 stycznia, środa, godz. 17, MBP w Lesznie – otwarcie wystawy grafik i obrazów Zdzisława Połącarza. PROMOCJA
KSIĄŻKI. 15 stycznia, piątek, godz.
9, Miejska Biblioteka w Górze –
promocja książki 12-letniego Adama Seredyńskiego, pt. „Przyjaciele
z Breslau”.
WYSTAWA. Biblioteka Uczelniana PWSZ przy ul. Opalińskich 1
w Lesznie – wystawa fotogramów
Marka Chwistka pt. „Cień miasta.
Miasto cieni”. Prezentowane prace
dotyczą wschowskiego cmentarza
KONCERT. 29 stycznia, piątek, godz. 20, MOK w Lesznie –
wystąpi znany artysta kabaretowy
Marcin Daniec. Bilety kosztują 40
zł. Można je kupić m.in. w MOK
oraz Informacji Turystycznej. Dla
naszych czytelników mamy 2 podwójne zaproszenia na koncert.
przyślą SMS-y pod nr 7238, a
w treści wpiszą ABC.DANIEC
oraz swoje imię, nazwisko i miejsce
zamieszkania. Na SMS-y czekamy
do 24 stycznia. Koszt SMS to 2,44
W październiku rozpoczęło
działalność kino w Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie. W doskonałych warunkach i dobrej
atmosferze można tam zobaczyć
najnowsze filmowe propozycje.
Będziemy je na bieżąco polecać
naszym czytelnikom. Na każdy
z seansów mamy po 4 bilety, ufundowane przez CKiS.
W środę i czwartek kino w CKiS
proponuje amerykański dramat fantastycznonaukowy „Zaklęci w czasie”. Seanse rozpoczynają się o godz.
20. Bilety kosztują 10 zł.
Wśród czytelników, którzy nadeślą SMS-y pod nr 7101, a w ich treści
wpiszą ABC.KINO oraz swoje
imię nazwisko i miejsce zamiesz-
kania, rozlosujemy po 4 bilety na
każdy dzień. Na SMS-y czekamy do
środy do godz. 13. Zaraz potem do
szczęśliwców wyślemy SMS-y zawiadamiające ich o wygranej. Bilety
będą na nich czekały w kasie CKiS.
Na ferie kino w CKiS przygotowało szczególne atrakcje. Wśród
proponowanych filmów będzie
komedia dla dzieci „Mikołajek”
oraz wielokrotnie nagradzany polski „Rewers” z Agatą Buzek w roli
głównej. Także na te seanse będziemy mieć darmowe bilety, ale o tym
Więcej o kinowych propozycjach
opr. lm
Zmiana na urologii
Michał Podfigurny został
Oddziału Urologicznego szpitala w Lesznie.
lat funkcję tę
sprawował Jerzy
Rajewski. Pod koniec roku zrezygnował ze stanowiska. 1 stycznia
2010 roku zastąpił go jego długoletni
zastępca Michał Podfigurny, który
nie był jedynym kandydatem startującym w konkursie na ordynatora.
Oddział Urologiczny 2 lata temu
obchodził swoje 30-lecie. Zajmuje
wysokie lokaty w rankingach podobnych placówek w całym kraju.
Ordynator Michał Podfigurny
znany jest także z działalności samorządowej. Od 3 lat zasiada w Radzie
Miejskiej Leszna.
„Z kagankiem oświaty. Wspomnienia z życia wielkopolskiego nauczyciela” – to nowa książka znanego
leszczyńskiego regionalisty doktora Stanisława Jędrasia. Niezwykła, bo najbardziej osobista z dotychczas
Publikacje dr. Jędrasia zajmują ważne miejsce w regionalnej
historiografii. Napisał monografie
miast, stowarzyszeń, spod jego pióra wyszły biogramy wielu wybitnych postaci.
Łatwo teraz
„napisał”.
A kto wie, ile
zabiegów wymaga ustalenie jednej daty
i jednego faktu
– pisze w słowie wstępnym
do książki redaktor Jerzy
Jędraś to człowiek z olbrzymim życiowym
doświadczeniem – zarówno osobistym,
jak i zawodowym. Uczniowie, którzy
zetknęli się z nim, wspominają go
jako człowieka wymagającego, ale
też takiego, który z pasją potrafił się
dzielić swoją nieprzebraną wiedzą
z zakresu historii naszego regionu.
Czynił to zarówno poprzez niezliczoną ilość publikacji oraz pasjonujące rozmowy z ludźmi, którzy
u dr. Jędrasia często poszukiwali
interesujących ich materiałów.
stało, że dr Stanisław Jędraś
się skreślić na
łamach książki rys swojego życia oraz
wspomnieć ludzi, z którymi
współpracował i którzy go
otaczali. Warto
przeczytać tę
książkę – mnogość faktów
w niej zawartych pozwoli
z zupełnie nowego punktu
Dziś, we
wtorek o godz. 17 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Lesznie odbędzie się promocja książki dr. Jędrasia. Serdecznie zapraszamy.
Uczniowie zbierają podpisy
w obronie pułku
– Wierzymy, że nie wszystko jeszcze stracone, dlatego chcemy prosić ministra obrony
narodowej, aby nie likwidował 69. Leszczyńskiego Pułku Przeciwlotniczego – mówi
Andrzej Stężały, wicedyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Lesznie. Uczniowie tej
placówki rozpoczęli właśnie zbiórkę podpisów pod apelem, żeby wojsko w mieście
Przypomnijmy. Jeszcze w ubiegłym roku poseł Wiesław Szczepański
otrzymał list od ministra
obrony narodowej Bogdana Klicha, w którym
poinformował on o zamiarze połączenia 69.
Leszczyńskiego Pułku
Przeciwlotniczego z 4.
Zielonogórskim Pułkiem
Przeciwlotniczym w Czerwieńsku.W praktyce oznacza to likwidację 69. LPP,
bo nowa duża jednostka
ma przyjąć nazwę 4. ZPP.
Wiadomości te potwierdził
Franciszek Gągor. W piśmie do prezydenta Leszna Tomasza Malepszego
zaznaczył, że z Leszna
wyprowadzi się całe dowództwo wojskowe, a w
garnizonie pozostanie
tylko część żołnierzy. Jak
dodał, utrzymanie 69. LPP
jest nieekonomiczne.
Zespół Szkół Technicznych w Lesznie niemal
od 4 lat nosi imię 55. Poznańskiego Pułku Piecho-
 W piątek w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Technicznych odbył się apel w obronie pułku. Wzięli w nim udział uczniowie i nauczyciele placówki. Na zdjęciu drugi od
lewej Andrzej Stężały, wicedyrektor szkoły, a obok niego Krzysztof Kuśnierek, szef
uczniowskiego samorządu.
Zżyci ze swoim gimnazjum
Gimnazjum imienia Dezyderego Chłapowskiego w Lipnie jest niewątpliwie szkołą,
która mogłaby stać się modelową dla polskiej edukacji. Wspaniałą atmosferę tworzą
tam pasjonaci i ich liczne przedsięwzięcia, a jednym z nich jest działający w szkole
Teatr Próby.
W teatrze założonym przed 6 laty
przez polonistę Bartosza Grobelnego grają nie tylko gimnazjaliści,
ale również absolwenci. Także drugi polonista – Tadeusz Hofmański
– zafascynował się entuzjazmem
młodzieży i obecnie działają dwie
grupy, które przygotowują oddzielne
spektakle. Młodsi przy nadarzających się okazjach grają obecnie
sztukę „Bardzo długie po przerwie”
w reżyserii Tadeusza Hofmańskiego.
W role grupy uczniów, związanych
wspólnym problemem, wcielają się:
Karolina Biegajska, Anna Dziatkowiak, Anna Piasecka, Angelika
Wyrwich, Błażej Kiciński i Dawid
Wojdowski.
Starsza grupa tworzona przez absolwentów, a właściwie absolwentki
w sztuce Bartosza Grobelnego „Casting” podejmuje temat nastolatek
pragnących przez estradę „wyrwać
się” z małej miejscowości. Z dużą
swobodą grają w tym spektaklu:
Anna Grzeszkowiak, Natalia Jelińska, Justyna Kajoch, Karolina Janiszewska, Marta Kostrowska, Magdalena Rozwalka i Ewelina Skorupka.
Obie grupy pracują obecnie nad
nowymi sztukami, których premiery
spodziewane są wczesną wiosną.
Młodzi aktorzy z Lipna marzą
o własnej sali, gdzie mogliby się
spotykać na próbach. W szkole istnieje takie pomieszczenie, ale jest
w stanie dość surowym. Młodzież
zamierza zdobyć pieniądze na remont i wyposażenie, czemu mają
służyć m.in. zbliżające się premiery.
Co do powodzenia ich planów nie
należy mieć większych obaw, gdyż
w tej szkole ze społecznej inicjatywy
zrodziło się wiele wspólnego dobra,
o wartości liczonej już nie w dziesiątkach, a chyba w setkach tysięcy
ty. Spadkobiercą jego tradycji jest 69.
Leszczyński Pułk Przeciwlotniczy.
Stąd też szkoła postanowiła wystąpić
w obronie pułku.
W piątek w auli odbył się apel.
Odczytano na nim pismo, które
już niebawem będzie rozwieszone
w wielu ważnych miejscach w Lesznie. Uczniowie, nauczyciele i dyrekcja szkoły piszą w nim, że zawsze
mogli liczyć na pomoc wojska i dlatego teraz zamierzają go bronić. Będą
zbierać podpisy pod apelem do ministra Klicha, żeby zmienił decyzję
o likwidacji 69. LPP.
– Liczymy na to, że uda nam się
zebrać kilka tysięcy podpisów –
mówi wicedyrektor Stężały.
Podpisy będą zbierane w innych
szkołach w mieście, można je składać w sekretariacie ZST przy ul. Narutowicza. Po feriach zbiórka będzie
prowadzona w centrach handlowych
Manhattan i Nasze Leszno oraz w
sklepach Sportingu.
– Jeżeli któraś z firm zechce, to
możemy do niej przyjść z listą i zebrać podpisy na miejscu – podkreśla
Tadeusz Mizuro, emerytowany
Dyrekcja ZST ma nadzieję, że
jeżeli nie uda się zachować 69. LPP,
to być może da się ocalić choćby
nazwę pułku z przymiotnikiem „leszczyński”.
– Jeśli teraz wyprowadzi się
z Leszna dowództwo wojskowe, to
w perspektywie 4-5 lat zapewne także
wszyscy pozostali żołnierze – dodaje
pułkownik Mirosław Rochmankowski, były dowódca 69. LPP.
69. LPP i 4. ZPP mają zostać
połączone do 2011 roku.
Stu święciechowian
 W Teatrze Próby z Lipna grają uczniowie i absolwenci miejscowego
gimnazjum. Są bardzo zżyci ze swoją szkołą, gdzie nie brakuje nauczycieli,
którzy w pracy z młodzieżą odnaleźli swoją pasję.
W maju do współpracujących
od wielu lat miejscowości Święciechowa, Grosshabersdorf i Aixesur-Vienne oficjalnie dołączy chorwacka Malinska. Na uroczystości
do Niemiec wyjedzie 100-osobowa
grupa mieszkańców gminy Święciechowa. Urząd Gminy formuje
Zwyczajem stało się, że pierwszeństwo w zapisywaniu się na
partnerski wyjazd mają ci mieszkańcy gminy Święciechowa, którzy
w swoich domach gościli przyjaciół
z partnerskich miejscowości. Zarezerwowane miejsca ma też grupa
sportowców, gdyż podczas spotkania zorganizowany zostanie festyn
sportowy z okazji oddania do użytku
pływalni w Grosshabersdorf. Osoby
zainteresowane wyjazdem do Niemiec powinny do 10 lutego zgłosić
to w Urzędzie Gminy w pokoju nr
11 lub telefonicznie (65 533-35-19).
Takie wyprzedzenie jest konieczne,
żeby można zaplanować sprawy
związane z noclegiem.
Niemiecko-francusko-polskochorwackie spotkanie w Grosshabersdorf będzie częściowo finansowane przez Komisję Europejską.
Inwazja zimy
Zasypało nas. Samochody utknęły w zaspach, piesi z
trudnością przemieszczają się po chodnikach, pod naporem śniegu zawalają się dachy. Śniegu jest już tak
dużo, że trzeba go wywozić poza miasta. Takiej zimy nie
było u nas przynajmniej od 30 lat.
Mirosław Mikityszyn już w sobotę nie zdołał wyjechać samochodem
spod swojej posesji. Podobny problem mieli też inni kierowcy z ulicy
Kołłątaja na leszczyńskim Zatorzu.
Wtedy komuś przypomniało się, że
sąsiad z pobliskiej ulicy ma koparkę.
Mieszkańcy Kołłątaja zrzucili się
więc po 20 zł i przy pomocy ciężkiego sprzętu w pięć godzin uporali
się ze śniegiem.
– Sami sobie pomogliśmy – cieszy się Mirosław Mikityszyn. – Co
innego jednorazowe opady, co innego taki ostry atak zimy. Odkąd
mieszkam w Lesznie, takiego śniegu
tu nie widziałem. To normalne, że
w takiej sytuacji musieliśmy wziąć
Takich sąsiedzkich zrywów było
w ten weekend o wiele więcej, bo
od centrum odcięte zostały peryferyjne dzielnice i osiedla Leszna.
W Zaborowie mieszkańcy zrzucili
się na spychacz, na Zatorzu przez
długie godziny własnoręcznie usuwali śnieg, a mieszkańcy Gronowa
zdołali się wydostać ze swoich ulic
dopiero wtedy, kiedy zapłacili za
odgarnięcie traktorzyście. W części
tej dzielnicy nie było też przez całą
niedzielę wody.
Ludzie gromadnie wyszli z domów na większości leszczyńskich
osiedli. Ich mieszkańcy odgarniali
białe zaspy na Rejtana, Zamenhofa,
Ogrodach czy Wieniawie. Improwizowane akcje przypominały wspólne czyny społeczne sprzed ponad
20 lat. Przeszłością powiało też w
– Kolejki ustawiały się jak za
dawnych czasów – śmieje się Justyna Łaszczyńska-Gzyl z pawilonu
ogrodniczego przy ulicy Obrońców Lwowa w Lesznie. Tylko w
sobotę sprzedano tam 500 (!) łopat
do śniegu, a w poniedziałkowy poranek 200.
– Czekamy na dostawę kolejnych
dwustu sztuk, na pewno zaraz pójdą jak świeże bułki – słyszymy w
sklepie, który w poprzednich latach
sprzedawał najwyżej 100 łopat w
ciągu zimy.
Już w ten weekend w Lesznie
przekroczono kwotę (1 mln zł) przeznaczoną na zimowe utrzymanie
dróg w mieście.W sobotę prezydent
Tomasz Malepszy podjął niespotykaną dotąd decyzję o wywozie z
centrum i peryferyjnych dzielnic
miasta zalegającego śniegu.
– Przez całą niedzielę z centrum
i części Zatorza cztery zespoły wywiozły 2000 m3 śniegu – informuje
Rafał Bukowski z Miejskiego Zarządu Dróg i Inwestycji. Wczoraj
wywieziono go jeszcze więcej. Do
usuwania hałd miasto zatrudniło trzy
dodatkowe ﬁrmy. Sześć zespołów
wywoziło na pola irygacyjne, do
parków i na skwery na terenie miasta
śnieg z Zaborowa, Zatorza, Gronowa
i Leszczynka.
– Do połowy tygodnia powinniśmy uporać się z jego wywozem – ma
nadzieję Bukowski. – Najważniejsze,
że przejezdne są główne drogi, zdaję
sobie sprawę, jak wielki problem
stanowi wciąż parkowanie.
Podobnie jak wielu mieszkańców
Leszna w skuteczność działania jego
władz wątpią jednak opozycyjni radni Platformy Obywatelskiej i Prawa
– Prezydent miasta Leszna pan
Tomasz Malepszy nie zdał egzaminu
jako włodarz miasta, źle organizując
„Akcję zima” – stwierdzają w swoim
oświadczeniu. Ich zdaniem, całkowicie zlekceważono uwagi z kontroli
zeszłorocznego utrzymania dróg.
– Praktycznie niewidoczne lub
bezczynne były takie służby jak:
MZO, MZZ, MZK. Nie korzystano z
pomocy wojska, nie podjęto współpracy ze spółdzielniami mieszkaniowymi, wspólnotami mieszkaniowymi
czy właścicielami nieruchomości
– wymieniają twierdząc, że odpowiada za to wyłącznie prezydent, „który
ograniczył się się do wyłonienia
ﬁrmy odśnieżającej ulice, a przygotowując procedurę przetargową
wyeliminował konkurencję”.
Faktem jest, że w weekend
wzywane do chorych pogotowie
ratunkowe potrzebowało na przejazd przynajmniej dwa razy tyle
czasu, co zwykle. Potwierdza to
Rafał Wawrzyniak, p.o. ordynator
oddziału ratunkowego leszczyńskiego szpitala.
– Na szczęście nie było wzmożonej liczby wezwań – mówi.
Leszczyńska policja interweniowała w ten weekend pięćdziesięciokrotnie. Wśród zgłoszeń były
również doniesienia na sąsiadów,
którzy zamawiając spychacz ze-
pchnęli śnieg na sąsiednią posesję.
Większość zdarzeń nie miała jednak
wiele wspólnego z atakiem zimy.
– Były typowe interwencje domowe, a większość z siedemnastu kolizji
drogowych nie była spowodowana
trudnymi warunkami. Wzorowo dostosowali się do nich kierowcy, którzy
jeździli w miarę wolno i ostrożnie
leszczyńskiej policji.
– Najważniejsze to usunąć śnieżne nawisy i sople, które najbardziej
zagrażają przechodniom. Niech też
każdy chwyci za łopatę i odśnieży fragment wokół własnego domu
– apeluje szczególnie do właścicieli
prywatnych posesji Mirosław Frątczak, naczelnik Straży Miejskiej
w Lesznie. W poniedziałkowy poranek strażnicy sami wzięli sprawy w
swoje ręce i pomagali w odśnieżaniu
Do ich apelu dołączają się też
leszczyńscy strażacy, którzy na 36
zdarzeń w całym ubiegłym tygodniu
aż 21 razy musieli interweniować w
ostatni weekend. Tylko trzykrotnie
Fot. 7x E.Baldys
▲Pługi śnieżne miały mnóstwo pracy.
▲Do odśnieżania włączyli się również strażnicy miejscy z Leszna.
▲Straż pożarna likwidowała śnieżne nawisy.
▲Groźne sople lodu nadal jednak zagrażają życiu.
gasili pożary, najczęściej wyjeżdżali
do usuwania śnieżnych nawisów i
sopli. Dwukrotnie usuwali nadłamane z powodu nadmiaru śniegu gałęzie. W akcjach tych uczestniczyło 72
strażaków z 18 zastępów.
Pracy było o wiele więcej, bo
pod śniegiem nie wytrzymywały
też budynki. W niedzielę pękł strop
centrum handlowego „Nasze Leszno”. Ewakuowano z niego 130 osób,
a obiekt do odwołania zamknięto.
Pękł też dach w kamienicy przy ulicy
Bolesława Chrobrego, a topniejący
śnieg zaczął zalewać mieszkanie.
Z kolei w Rydzynie zawalił się
dach pomieszczenia gospodarczego.
Przy okazji poważnemu uszkodzeniu uległa część mieszkalna budynku. Wyłączono ją z eksploatacji, a
mieszkańcom zapewniono tymczasowe lokum. Straty oszacowano na
Chwile grozy przeżyli też w sobotę mieszkańcy Słupi Kapitulnej,
gdzie pod ciężarem śniegu zawalił
się dach oborochlewni. W budynku
było 30 świń, na szczęście zwierzętom nic się nie stało. Straty wyniosły
Mimo wyjątkowo paskudnych
warunków zimną krew na szczęście
zachowali kierowcy.
– W sobotę i niedzielę krajową
„piątką” można było jechać najwyżej 50km/h, wszyscy posuwali
się wzdłuż kolein, wyjazd z nich
groził utknięciem – mówi jedna z
naszych czytelniczek, która w weekend podróżowała do Wrocławia. W
niedzielę nawet na dwupasmowej
szosie między Lesznem a Rydzyną
utworzył się jeden pas. Wyprzedzanie było niemożliwe.
Podobnie było na niektórych dwupasmowych ulicach Gostynia, gdzie
samochody musiały przemieszczać
się gęsiego wzdłuż głębokich kolein.
W powiecie przejezdne były tylko
główne drogi. W Rawiczu hałdy
śniegu na poboczach dróg przekraczają już metr. Śnieg na bieżąco
wywożony jest poza miasto.
Niemal nieprzejezdne były też
mniej uczęszczane drogi w powiecie
górowskim. W niedzielne popołudnie duży zator na trasie z Góry do
Rawicza spowodowała blokująca
drogę ciężarówka.
We Wschowie weekend minął spokojnie, a jej mieszkańcy największy
problem mieli z parkowaniem. Wielu
wolało więc przemieszczać się pieszo
albo w ogóle nie wychodzić z domu.
Niewątpliwą radość z ataku zimy
mają natomiast dzieci i narciarze
biegowi, których z każdym dniem
coraz więcej spotkać można w lasach
dookoła Leszna. Synoptycy mają
dla nich dobre wieści – śnieg tak
szybko się nie stopi. Nadzieja jest
też dla innych:
– W najbliższych dniach nie będzie
już tak intensywnych opadów, popada
trochę od czasu do czasu – pociesza
Leszek Szaradowski, dyżurny synoptyk z Instytutu Meteorologii i
Najbliższe dni będą mroźne, ale
temperatura nawet w nocy nie powinna spaść poniżej –10 oC. A jeśli
rzeczywiście nie będzie już padać,
jest szansa na uporanie się z zalegającymi połaciami śniegu.
współpraca: J.W., ES
▲Wiele radości mieli za to uczestnicy kuligu w Wilkowicach...
▲...oraz najmłodsi mieszkańcy miasta.
▲W Rozstępniewie mieszkańcy sami musieli radzić sobie z zaspami.
▲Część samochodów utknęła w najmniej oczekiwanych miejscach.
▲Amatorzy sportów zimowych – Leszek i Lidia Walczakowie z Leszna – wyruszyli na narciarskie szlaki.
Michał może chodzić
– wystarczy jeden procent
Chłopiec urodził się jako wcześniak z dużą niedowagą. Ze szpitala wypisany
został w stanie dobrym, a lekarze zapewniali, że rozwój chłopca powinien
przebiegać prawidłowo. Po kilku miesiącach okazało się jednak, że ma dziecięce porażenie mózgowe i niedowład prawostronny obu kończyn. Intensywna
rehabilitacja i operacje, które przeszedł, znacznie mu pomogły. Żeby jednak
mógł samodzielnie chodzić, konieczna jest kolejna operacja. Ta kosztuje 8
tysięcy złotych. Rodziców na nią nie stać.
Michał Białkowski mieszka z rodzicami i starszą siostrą w Czachorowie w pobliżu Gostynia. Wkrótce będzie miał 16 lat. Przeszedł już kilka
operacji, teraz czeka na kolejną.
– Operacja miała odbyć się 5
stycznia, jednak nie udało nam się
zebrać całej kwoty, czyli 7,5 tysiąca
złotych – przyznaje Lubomiła Białkowska, mama Michała. – Kolejny
termin mamy wyznaczony na 20
kwietnia, a koszt wzrósł do 8 tysięcy.
Utrzymujemy się tylko z pensji męża.
Ja, odkąd urodził się Michał, nie
mogę pójść do pracy, bo syn wymaga
ciągłej opieki.
Operacje przeprowadzane są
w prywatnej klinice. Poprzednia,
refundowana przez NFZ, nie powiodła się.
Chłopiec ma zniekształconą stopę,
która uniemożliwia mu zakładanie
obuwia i samodzielne chodzenie.
– Jedna z poprzednich operacji
była przeprowadzana na obydwu
nogach. Miał osiem cięć w pachwi-
Apel Michała
Od urodzenia cierpię na mózgowe porażenie dziecięce
z niedowładem prawostronnym obu kończyn. Dzięki systematycznej rehabilitacji jest możliwość, że w przyszłości będę
mógł sam chodzić i wykonywać podstawowe czynności życiowe.
W kwietniu czeka mnie skomplikowana operacja ortopedyczna
prawej nogi. Nie jest ona refundowana przez NFZ, a moich
rodziców na nią nie stać. Dlatego zwracam się do ludzi o
dobrych sercach, aby przekazali 1 procent podatku na moje
konto: DOLNOŚLĄSKA FUNDACJA OCHRONY ROZWOJU
ZDROWIA KRS 0000050135 z dopiskiem „BIAŁY”.
nach i pod kolanami. Gips
założono mu aż do pasa.
Leżał w nim przez kilka
tygodni – opowiada jego
mama. – Kolejna operacja przeprowadzona będzie
na stopie, która jest zniekształcona i przekręcona.
Lekarz zastanawiał się, czy
nie zoperować mu nogi od
kolana, łącznie z cięciem
kości. Ale sam nie był
pewien, jaki będzie tego
Michał jest pogodnym
chłopcem kochającym muzykę.
Słucha jej od samego rana. Zna nazwy zespołów i piosenkarzy, a także
tytuły piosenek. Jego ulubionym
programem jest „Jaka to melodia”.
Dużo czasu spędza przed telewizorem, zna doskonale telewizyjne
osobowości. Nie rozpoznaje liter, ale
z programu telewizyjnego w gazecie
potraﬁ przeczytać tytuły ﬁlmów.
– Dziwimy się z mężem, jak on to
robi. Może ma fotograﬁczną pamięć.
Umie też przeczytać imiona, ale na-
V Michał najlepiej się czuje, gdy może być ze swoją mamą.
zwisk już nie. Zna natomiast cyfry.
Widząc skaczących narciarzy potraﬁ
powiedzieć, że skacze na przykład
osiem czy jeden.
Dzięki systematycznej rehabilitacji Michał jest o wiele sprawniejszy.
Ma jednak nadal problemy z koordynacją ruchu. Gubi się w przestrzeni.
Gdy ma na przykład zbyt daleko kubek z herbatą, nie potraﬁ przystawić
go do ust. Nie lubi też przestronnych
i dużych pomieszczeń. Najbezpieczniej czuje się w domu, z mamą.
– Do 10. roku życia chodził do
przedszkola. To był dla niego najlepszy okres. Bardzo lubił dzieci i panie
przedszkolanki – twierdzi pani Lubomiła. – Teraz dowożę syna trzy razy
w tygodniu do szkoły w Sikorzynie,
gdzie ma indywidualne nauczanie.
Wtedy mam czas, żeby podjechać do
miasta, zapłacić rachunki, zrobić zakupy. Choć już na tyle dorósł, że mogę na
godzinkę zostawić go samego. Słucha
wtedy swoich ulubionych piosenek.
W ubiegłym roku państwu Białkowskim udało się zebrać nieco
pieniędzy z jednego procentu podatku od osób, które przekazały go na
rzecz Michała.
– Kwoty były bardzo różne, nawet
dość pokaźne, choć były i takie po 70
groszy. Cieszymy się z każdego grosika. Mamy nadzieję, że tym razem
ludzie dobrego serca też przekażą
jeden procent ze swojego podatku
dla Michała i dzięki temu uda nam
się uzbierać całą kwotę na operację
– dodaje Białkowska.
Dwa razy w tygodniu Michał jest
rehabilitowany. Polubił rehabilitanta i pilnie z nim ćwiczy. Podobnie
jak operacje, rehabilitacja nie jest
refundowana. Rodzice muszą za nią
płacić. Od czasu do czasu udaje im
się zdobyć doﬁnansowanie z różnych
Michał jest bardzo spokojnym
i sympatycznym chłopcem. Nie absorbuje swoją osobą, ale potrzebuje towarzystwa, nie lubi być sam.
Najważniejsza dla niego jest mama.
Gdyby miał sam chodzić, mógłby
samodzielnie poruszać się po mieszkaniu, nie oczekując na jej pomoc.
– Nie jest to operacja ratująca
mu życie, ale dzięki niej może być
bardziej samodzielny. Chcielibyśmy
ułatwić mu życie. Sami nie jesteśmy
w stanie tego dokonać. Potrzebujemy pomocy innych. I z góry za nią
„Nowakowie”
dojeżdżają do Egiptu
Uczestnicy „Afryki Nowaka” spotkali w Libii staruszka, który... pamięta przedwojenną wizytę w jego mieście Polaka na rowerze. Zbliżają się do Egiptu, gdzie zakończy
się drugi etap ich podróży.
Piaszczysty szlak wije się na
przemian ze skalistymi pagórkami.
Chwilami nie ma rady – trzeba
zsiąść z roweru i przepchnąć go
Mękę dla mięśni rekompensuje
uczta dla oka. Nawet najlepsze
zdjęcie nie jest w stanie oddać wrażeń, jakich doświadczyć można, obcując bezpośrednio z tym piaskiem,
kamieniami i skałami, z tymi barwami, niebem i przestrzenią.
– Czy takie bogactwo natury
można nazwać pustynią? – zastanawia się Dominik Szmajda, uczestnik dwuletniej wyprawy śladami
Kazimierza Nowaka, który w międzywojniu objechał całą Afrykę
rowerem. Po kilkudziesięciu latach
udało się odnaleźć jego krewnych
w Lesznie i podgórowskim Sułowie
Wielkim, a sława dawnego podróżnika ogarnęła cały kraj.
W Zellah, u kresu wyczerpującego piaszczystego szlaku, czeka
na jego naśladowców niespodzianka. Odnajduje się tam człowiek,
który... pamięta Nowaka. Nazywa
się Salah Ali Badran i ma 84 lata.
Spogląda na okładkę książki ze
zdjęciem Kazimierza, zamyśla się
i wykrzykuje:
– Tak! To on! – zaczyna z przejęciem opowiadać o wizycie sprzed
niemal osiemdziesięciu lat przedziwnego Polaka.
Pamięta na pewno, że przybył
do Zellah z Fezzanu, że zabłądził
w Harugah, że dotarł tu zupełnie
wyczerpany, że wszyscy w oazie
nie mogli się nadziwić, jak ten człowiek zupełnie sam, bez wielbłądów,
na tle palm.
– Na Saharę najlepiej wybrać się zimą,
między listopadem
a styczniem. Wcześniej
panują tu upały nie do
zniesienia, a wczesną
wiosną zaczynają
się burze piaskowe.
W kulturze saharyjskiej w złym tonie jest
jeździć w krótkich spodenkach, dlatego dobrze mieć przewiewne
długie spodnie – radzi
Po tygodniach spędzonych na pustyni
Polacy podziwiają
nadmorskie krajobrazy, oddychają rześkim
powietrzem. Sylwestra
świętują z libijskimi
skautami w Bengazi,
stolicy dawnej Cyrenajki. A zaraz potem
gnają w stronę pasma
soczyście zielonych
gór Jebel Al–Akhdar.
Lada dzień dojadą do
▲Polacy jadą śladami Nowaka. Marcin Lajboafrykanowaka.pl.
MIROSŁAW rek, uczestnik afrykanowaka.pl, w Libii, dawnej
WLEKŁY Trypolitanii.
Chóru Instytutu Muzyki PWSZ im. Jana Amosa Komeńskiego w Lesznie
pod dyrekcją doc. Aliny Pietrzak
„Big Bandu” prowadzonego przez Pana mgr Rafała Ratajczaka
Zespołu Instrumentalnego Pani mgr Joanny Grochowalskiej
Fot. Wydawnictwo Sorus
▲Kazimierz Nowak w Trypolitanii.
karawany, dotarł tu, budząc sensację swoim dwukołowym pojazdem.
Nigdy nie przypuszczał, że kiedyś
usłyszy o jego dalszych losach.
Dalej w Maradah grupa starszych mężczyzn zabiera Polaków
do miejsca (na zdjęciach), w którym
lata temu Nowak sfotografował się
Piątek 15 stycznia 2010 r.
godz. 17.00, aula Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych
Plac Kościuszki 5 w Lesznie
Osoby, którym nie odpowiada termin koncertu w dniu 15 stycznia 2010 r. zapraszamy na powtórzenie koncertu,
który odbędzie się w Zamku w Rydzynie (Sala Balowa) w dniu 19 stycznia 2010 r. o godz. 18.00
Chcesz sprawić swojej babci i dziadkowi wyjątkowy
prezent na ich święto? Złóż im niecodzienne życzenia za
pośrednictwem naszej gazety.
Przyślij je pocztą na adres: Redakcja „ABC”, ul.
Słowiańska 63, 64-100 Leszno, e-mailem: abc@gazetaabc.pl lub SMS-em pod nr 7238 o treści: ABC.DB treść
Oto przykład SMS-a: ABC.DB Kochanej babci Lucji
Kowalskiej z Krzywinia duzo calusow przesylaja Daria
i Lukasz (uwaga: treść SMS-a nie może przekroczyć 160
znaków i nie może zawierać polskich liter, np. ą, ę, ś, ć).
Radzimy podać w SMS-ie imię i nazwisko oraz miejsce
zamieszkania babci i dziadka, wtedy życzenia na pewno
dotrą do właściwego adresata. Koszt SMS-a to 2,44 zł z
Do życzeń można dołączyć zdjęcia, ale prosimy je
przesyłać pocztą lub na adres e-mailowy: abc@gazetaabc.
pl. Życzenia można nadsyłać do soboty, 16 stycznia. Ich
publikacja w gazecie jest bezpłatna. Ukażą się w „ABC”
we wtorek, 19 stycznia.
Rozpruli, okradli
i podpalili automaty
REGION. Nieznani sprawcy
włamali się do jednej z pizzerii
w Pępowie i wynieśli stamtąd dwa
automaty do gier zręcznościowych.
Opróżnione z pieniędzy maszyny
porzucili w przydrożnym rowie.
Jedną podpalili. Podobne zdarzenie zanotowano w Jutrosinie.
Do kradzieży z włamaniem doszło
w Pępowie w nocy z 6 na 7 stycznia.
– Sprawcy, za pomocą nieustalonego narzędzia, wyłamali drzwi
wejściowe do lokalu, a następnie
skradli dwa automaty do gier o niskich wygranych – tłumaczy Sebastian Myszkiewicz, rzecznik
KPP w Gostyniu. – Kilka godzin
po włamaniu skradzione maszyny
odnaleziono w przydrożnym rowie.
Jeden z automatów został całkowicie
spalony. W pogorzelisku policjanci
znaleźli kilkadziesiąt monet pochodzących ze zniszczonej maszyny.
Policja prowadzi czynności mające ustalić sprawców kradzieży.
Straty, związane ze zniszczeniem
antywłamaniowych drzwi do lokalu,
zostały wycenione przez właściciela
na 4000 zł. Nie wiadomo jeszcze,
jakie straty poniosła firma, która
ustawiła automaty w lokalu.
Tymczasem rawicka policja szuka włamywaczy, którzy dokonali
skoku na sklep przy ul. Powstańców
i wynieśli z niego automat do gier
zręcznościowych. Sprawcy dostali się
do wnętrza wyważając drzwi. Towar
na półkach ich nie interesował, tylko
sama maszyna, a konkretnie znajdujące się w niej pieniądze. Nie bawili się
jednak w rozbijanie „banku” z bilonem. Wynieśli całą maszynę należącą
do ﬁrmy z okolic Swarzędza, która
wyceniła straty na 20.000 zł.
W sklepie była druga taka maszyna, ale włamywacze zadowolili się
jedną. Nie wiadomo, czym i gdzie
ją wywieźli. Zapewne porzucili po
wybraniu pieniędzy.
Podobny skok miał miejsce
w marcu ubiegłego roku w podrawickim Masłowie, gdzie nieustaleni
do tej pory sprawcy włamali się do
baru przy stacji paliw. Także nie
bawili się w ceregiele, kradnąc dwa
wartości 30.000 zł. Później znaleziono je rozbite i pozbawione gotówki
w lesie w okolicy Góry.
ES, J.W.
▲Sprawcy porzucili automaty w przydrożnym rowie na trasie z Pępowa
do Wilkonic. Okazało się, że nie opróżnili ich ze wszystkich pieniędzy.
Wokół porzuconych w rowie maszyn policjanci znaleźli monety wartości
prawie 1500 zł.
BRENNO. W nocy z soboty na
niedzielę na ul. Jeziornej nieznany
sprawca postanowił okraść ﬁata uno.
Odśnieżył sobie samochód, otworzył
auto i wymontował radioodbiornik.
Dziwne, że w taką pogodę opłacało
mu się „pracować”. Poszkodowany
mieszkaniec okolic Przemętu wycenił straty na 100 zł.
Czy to były pobicia?
POWIAT RAWICKI. Policja
przyjęła kilka powiadomień o pobiciu. Funkcjonariusze ustalają,
czy doszło do takich przestępstw.
Na dyskotece w Konarach miała
miejsce awantura między 17-latkiem
z Rawicza i 20-latkiem z Dubina.
Zaczęło się od ostrej wymiany zdań,
później młodszy z uczestników
sprzeczki uderzył starszego pięścią
w twarz, powodując rozcięcie łuku
brwiowego. Wezwano policję, która
przesłuchała sprawcę i pokrzywdzonego oraz świadków zajścia. Ponieważ obrażenia odniesione przez 20latka nie wymagają leczenia powyżej
7 dni, sprawę zakwaliﬁkowano jako
W takim przypadku pokrzywdzony
może domagać się ukarania sprawcy
jedynie z oskarżenia prywatnego. Ze
strony policji zajście jest traktowane
jako zakłócenie porządku publicznego, czyli wykroczenie. Funkcjona-
riusze skierują przeciwko 17-latkowi
wniosek o ukaranie do sądu.
Do komendy zgłosił się także
32-latek z Miejskiej Górki powiadamiając, że 30 grudnia na ul. Wojska Polskiego został pobity przez
dwóch mężczyzn, także mieszkańców miasta. Pokrzywdzony twierdzi,
że dostał pięścią w twarz, a kiedy się
przewrócił, został jeszcze skopany
przez napastników. Doznał potłuczeń
i zasinień na całym ciele.
W Rawiczu z kolei, w noc sylwestrową, pobity został 64-latek.
Zajście miało miejsce na Wałach
Kościuszki. Sprawców też było
dwóch. Starszy mężczyzna przyszedł do komendy z zaświadczeniem
lekarskim, z którego wynika, że ma
Rawiccy stróże prawa wyjaśniają
też okoliczności pobicia, do którego
doszło w pobliżu Zespołu Szkół
w Miejskiej Górce. Pokrzywdzo-
nym jest 15-latek z Rawicza, który
uczy się w Miejskiej Górce. W tym
przypadku również było dwóch
sprawców. Jednego z nich funkcjonariusze już ustalili, jest nim 17-latek
– We wszystkich tych sprawach
musimy sprawdzić, czy okoliczności,
w jakich według pokrzywdzonych doszło do pobić, faktycznie wyczerpują
znamiona tego przestępstwa – mówi
KPP w Rawiczu. – Przede wszystkim
musimy oprzeć się na opiniach lekarskich, a ponadto ustalić i przesłuchać
osoby wskazane jako sprawców oraz
świadków zajść. Nie zawsze w takich
sprawach stawiane są zarzuty dokonania pobicia. W zależności od tego,
jak przebiegały wypadki i jakie są ich
skutki dla pokrzywdzonych, w grę może
wchodzić także udział w bójce albo naruszenie nietykalności cielesnej.
RAWICZ. Na przejściu dla
pieszych na ulicy Grunwaldzkiej
potrącony został przez renault
espace, kierowane przez 29-letnią
rawiczankę, 59-letni mieszkaniec
miasta. Kobieta jechała z niedużą
prędkością. Mężczyzna został uderzony bokiem samochodu. Doznał
złamania nosa. Był pijany, alkomat
wykazał u niego ponad 1,5 promila
alkoholu. Jeśli zostanie uznany przez
policję za sprawcę wypadku, postępowanie będzie umorzone, gdyż jest
jedynym poszkodowanym. Grozi mu
najwyżej mandat.
Rawicka policja poszukuje natomiast kierowcy ciągnika siodłowego renault master, który na drodze
krajowej nr 36 w okolicy Sarnówki
zjechał poza oś jezdni i uderzył czy
też raczej otarł się o bok jadącego
z przeciwka renault magnum, kierowanego przez 32-letniego mieszkańca Wołowa. Sprawca, który uszkodził w tirze lusterko i spowodował
wybicie bocznej szyby, odjechał
z miejsca kolizji.
KOBYLIN/RAWICZ. Kobylińscy funkcjonariusze zatrzymali
57-letniego mieszkańca Górki, który w markecie Dino w Kobylinie
ukradł... mieszankę czekoladową
za prawie 20 zł.
Wychodząc ze sklepu schował ją
pod kurtką. Personel sklepu zorientował się, że padł oﬁarą kradzieży,
ale mężczyzna zdążył odjechać. Policjantom podano jego rysopis. Stróże
prawa ustalili personalia mężczyzny.
Zatrzymali go w domu, odzyskali
towar i wypisali sprawcy mandat
Rawicka policja szuka natomiast sprawcy kradzieży dokonanej
w Żabce na rynku. Na nagraniu ze
sklepowego monitoringu widać, jak
mężczyzna kradnie z półki przy ka-
sie trzy butelki wódki i wychodzi.
Straty wyniosły ponad 84 zł. Złodziej
nie został na razie rozpoznany.
W rawickim Kauflandzie na
próbie kradzieży wpadli natomiast
dwaj nieletni mieszkańcy gminy
Bojanowo. Gimnazjaliści w wieku
13 i 15 lat wybrali się do sklepu bez
pieniędzy. W kieszeniach schowali słodycze, płyty DVD i petardy
o łącznej wartości ponad 160 zł.
Zostali zatrzymani przez ochronę
marketu. Będą mieli postępowanie
W tym samym markecie przyłapano 16-latka z Rawicza, który
wziął z półki i... wypił sok za 2,59
zł. Chłopak będzie miał sprawę przed
Rozkołysał się
LESZNO. Pijanym kierowcom
zima niestraszna. Wyznają najpewniej zasadę, że aby lepiej rozkołysać
się na śniegu, trzeba wypić.
W sobotę, a więc w dniu, gdy
opady śniegu były mocne i gdy na
drogach było ślisko, na samochodową wyprawę wybrał się 24-letni
mieszkaniec Leszna. Wsiadł do poloneza mając w organizmie ponad
2,5 promila alkoholu i jeździł po
– Wieczorem patrol prewencji
wypatrzył go na ulicy Prusa – mówi
Mężczyzna odpowie za jazdę po
pijanemu. Na szczęście nie zdążył
spowodować żadnego wypadku.
Ukradli wodę toaletową
KOŚCIAN. Policja rozliczyła
21-letniego złodzieja, który razem
z kumplami przyjechał do kościańskich marketów na gościnne
Szajka pojawiła się w mieście
przed południem. Około godz. 15
odwiedziła jeden ze sklepów wielkopowierzchniowych.
– Mężczyźni wynieśli ze sklepu,
schowane pod kurtkami, trzy wody
toaletowe warte 600 złotych – mówi
Złodziei nie udało się złapać, bo
obsługa zbyt późno zorientowała się,
że została okradziona. Cztery godziny później ta sama grupa odwiedziła
inny market. Tym razem policji udało
się zatrzymać 21-latka podejrzanego
o kradzież. Policja miała go przesłuchać w poniedziałek.
– Poszukujemy pozostałych mężczyzn – dodaje Marszewski.
Z informacji, do których dotarli
policjanci, wynika, że mężczyźni
pochodzą spod Poznania i są dobrze
znani policjantom z ościennych
powiatów. Kradną raczej drobne,
ale za to wartościowe przedmioty.
Za to przestępstwo grozi do 5 lat
Zatrzymani złodzieje i paser
Sprawdźcie autobusy!
GMINA NIECHLÓW. Po kilku tygodniach pracy operacyjnej kryminalni z Góry zatrzymali
czterech włamywaczy. Przy okazji
wpadł paser, który odkupował od
nich skradzione przedmioty.
Według ustaleń policji mężczyźni
w wieku od 18 do 20 lat dopuścili się
w 2009 roku dwóch włamań.
– Jednemu z zatrzymanych udo-
KOŚCIAN. Zbliżają się ferie,
a co za tym idzie - wyjazdy dzieci
na zimowy wypoczynek. Dla bezpieczeństwa najmłodszych warto
zadbać o sprawne autokary.
Kontroli stanu trzeźwości kierowcy, dokumentacji pojazdu, jak
również sprawności stanu technicznego autobusu mogą dokonać
funkcjonariusze policji. Rodzice,
wodniliśmy włamanie do sklepu,
z którego zniknęły papierosy i artykuły spożywcze za 1000 złotych
– informuje Janusz Konopnicki,
oﬁcer prasowy KPP w Górze.
Ten sam włamywacz usłyszał
także zarzut włamania do domu i pomieszczeń gospodarczych w okolicach Niechlowa.
– Do tego przestępstwa doszło na po-
czątku grudnia 2009 roku. Łupem przestępców padły wówczas kosiarki elektryczne i elektronarzędzia warte w sumie
800 złotych- dodaje Konopnicki.
Przy okazji udało się ustalić i zatrzymać pasera. Mężczyzna był odpowiedzialny za upłynnienie towarów
pozyskanych przez szajkę. Za włamania grozi do 10 lat więzienia, paser
może pójść siedzieć na 5 lat.
którzy wiedzą, że ich pociechy będą
wyjeżdżać na zimowisko, mogą więc
– Osoby zainteresowane takimi
kontrolami prosimy o kontakt z Wydziałem Ruchu Drogowego z kilkudniowym wyprzedzeniem. Wystarczy
zadzwonić pod numer 65 511 62
61 – mówi Mateusz Marszewski
z KPP w Kościanie.
Obudził się pod InterCity. Przez tabletki?
LESZNO. – Kiedy się ocknąłem, poczułem silny ból w plecach, a nad
sobą zobaczyłem wagon – wspomina pan Rafał z Leszna. W czwartek
rano szedł do pracy przy ulicy Narutowicza, a wylądował na torach
przy Tamie Kolejowej.
– Halo, halo, żyje pan? – miał
usłyszeć od policjanta, gdy w szoku
leżał na śniegu.
Pamięta, że pod sobą miał przyciśniętą do podkładu kolejowego
foliówkę ze śniadaniem i że od wo-
 Pan Rafał nie może uwierzyć, że żyje.
łającego dostał smugą światła z latarki.
Ruszył jedną i drugą
ręką. Potem nogami. Wszystko jest na
swoim miejscu, nic
Kiedy ktoś wpada pod pociąg,
zwłaszcza InterCity, pozostaje tylko
przygotować czarny
worek. Tym razem
było inaczej. Nad
panem Rafałem
najpewniej czuwała
boska opatrzność.
Spod pociągu relacji
na noszach trafił do
karetki, a później  39-latek leżał pomiędzy szynami. Gdyby jedną rękę lub nogę przesunął kilka centymedo szpitala. Choć trów dalej, byłby kaleką.
początkowo przypuszczano, że ma połamane żebra, Netto. Co było później, nie pamiętam – wyjaśnia.
Czy to właśnie te tabletki mogły
okazało się, że to zwykłe potłucze- – relacjonuje.
Pan Rafał pracuje w PKS-ie przy spowodować, że mężczyzna wylądonia. Mimo to został w szpitalu na
ulicy Narutowicza. Mieszka przy wał na torach? Zdaniem farmaceuty,
– Film urwał mi się koło marketu Lipowej, do pracy codziennie idzie którego poprosiliśmy o opinię, jest to
tą samą trasą – Starozamkową, a póź- niemożliwe.
– Wymienione leki nie zawierają
niej przez rynek. Dlaczego zboczył
z tej drogi i jak znalazł się na Tamie substancji, które mogłyby doprowadzić do stanu nieświadomości
Kolejowej – tego nie wie.
Był całkowicie trzeźwy, ale dzień czy zaburzeń równowagi. Inaczej
wcześniej źle się czuł. Miał objawy byłoby, gdyby pomieszał ibuprom
grypopodobne. W czwartek przed z gripeksem – twierdzi. – Chyba że
wyjściem do pracy około 6.10 - 6.15 jest tym jednym pacjentem na tysiąc,
u którego występują niespotykane
zażył tabletki.
– Takie, które można kupić w skle- skutki uboczne.
ściwie zachowywał się w stosunku do pie – dwa nurofeny forte i upsarin
jego żony _ informuje Przemysław
Rajch, szef Prokuratury Rejonowej w Kościanie.
To „niewłaściwe zachowanie”
należy rozumieć jako dotykanie
małżonki podejrzanego. ZazdroGOŁASZYN. Przy stacji paliw liczył na to, że uniknie odpowiedzialsny mężczyzna bez zastanowienia
doszło do kolizji, o której policję ności za spowodowanie kolizji, jeśli
ugodził starszego kolegę. Z ustaleń
powiadomił sprawca, a poszkodo- kierowca daewoo zostanie złapany
prokuratury wynika, że był to jeden
wany uciekł.
i potwierdzi się, że jest pijany. Zasilny cios nożem w okolice tułowia.
Stłuczkę spowodował 24-letni dzwonił na policję, a rawiccy funkW piątek na wniosek prokuratury
mieszkaniec Wolsztyna kierujący cjonariusze przekazali meldunek
sąd tymczasowo aresztował podejvolkswagenem candy. Wyjeżdża- o uciekinierze innym jednostkom
rzanego o morderstwo.
jąc ze stacji paliw na „piątkę” nie policji. Kierowcę lanosa zatrzymali
ustąpił pierwszeństwa przejazdu w Lesznie tamtejsi stróże prawa.
i doprowadził do zderzenia z daewoo Okazało się, że mężczyzna ma we
lanosem, prowadzonym przez 41-let- krwi ponad 2 promile alkoholu. Za
niego mieszkańca Wrocławia. Ten przestępstwo odpowie przed sądem.
drugi nie czekał na przyjazd policji, A kierowca volkswagena i tak nie
LESZNO. Mieszkaniec Konina odjechał w stronę Leszna. Sprawcy uniknął kary, za spowodowanie kozatrzymany do kontroli drogowej kolizji wydało się to podejrzane, lizji dostał mandat w wysokości
próbował dyskretnie wręczyć poli- niewykluczone, że przypuszczał, iż 500 zł.
cjantom łapówkę. Tyle że funkcjo- drugi kierowca jest nietrzeźwy. Może
nariusze okazali się nieprzekupni.
29-latka sprawdzono na ulicy
Osieckiej. Mundurowi, którzy przypatrywali się jego samochodowi,
zauważyli, że auto ma przykręcone
własnoręcznie wykonane tablice
SŁAWA. Policjant jadący na pijanemu, na dodatek posiadającego
służbę zauważył i zatrzymał 39-let- zakaz kierowania samochodem do
_ Kierowca został pouczony, że
niego kierowcę. Znał go z karto- 2018 roku.
za to wykroczenie zostanie ukarany
teki, bo mężczyzna za jazdę po
– Uniemożliwił mu dalszą podróż
pijanemu miał zakaz wsiadania i wezwał kolegów z komisariatu.
_ mówi Piotr Rosiński, rzecznik
za kółko.
Okazało się, że i tym razem 39-latek
39-latek z Lipinek kierował ro- był pijany. Miał 2,5 promila alkoholu
Kiedy przyszło do sprawdzania
verem. Miał pecha, że postanowił w wydychanym powietrzu – mówi
stanu trzeźwości, 29-latek dyskretnie
usiąść za kierownicą swojego wozu. Tomasz Szuda ze wschowskiej
wsunął pieniądze w leżący w radioTak się złożyło, że akurat za nim policji.
wozie policyjny notatnik. Ku jego
jechał sierżant Sebastian Mucha ze
Po raz kolejny mężczyzna będzie
zdziwieniu stróże prawa nie zaposławskiego komisariatu. Munduro- musiał spowiadać się z jazdy po
mnieli o sprawie, tylko wręczone
wy, zmierzający właśnie na nocną pijanemu. Jak dalej w takim tempie
pieniądze zabezpieczyli. Mężczyzna
zmianę, przypomniał sobie, że to będzie podpadał policji, to samochoodpowie za korupcję, co jest zagroauto należy do jegomościa wielo- dem nie pojeździ do końca życia.
żone karą do 10 lat więzienia.
krotnie zatrzymywanego za jazdę po
Zabił za dotykanie żony
KOŚCIAN. Zazdrość była przyczyną zabójstwa, do którego doszło
w środę w nocy na dworcu PKP
w Kościanie. 53-letni bezdomny
zginął z rąk kolegi. Dostał cios nożem. Sprawca został aresztowany.
Mężczyzny nie udało się uratować, choć próbowali tego policjanci,
a później załoga karetki pogotowia.
Skonał w przedsionku łączącym hol
z peronem. Choć w tym czasie na
KANDLEWO. 43-letnia mieszkanka wioski znalazła sposób na
oszczędności. Podłączyła prąd pomijając licznik. Energię elektryczną
wykorzystała do zasilania świątecz-
dworcu pracowała kasjerka, nic nie
Policja zatrzymała 5 bezdomnych. Byli pijani. Wytrzeźwieli dopiero w czwartek i wówczas udało
się ich przesłuchać. Jako sprawcę
zbrodni wytypowano jednego z nich
- 31-latka.
_ Mężczyzna przyznał się do zabójstwa. Wyjaśnił, że była to zemsta
na współtowarzyszu, który niewłanych lampek zawieszonych na swojej posesji i do oświetlenia pomieszczenia gospodarczego. Straty, jakie
poniosła energetyka, szacowane są
na 2000 zł. Oprócz tego odpowie
przed sądem za kradzież. Grozi jej
RAWICZ. Policja ustala, czy
w jednym z mieszkań przy ulicy
Sucharskiego doszło do kradzieży.
Na zakrapianej imprezie spotkało
się kilka osób. Jeden z gości, 66-letni
mieszkaniec miasta, po powrocie do
swojego domu stwierdził brak portfela, w którym miał 1500 zł, telefonu
komórkowego wartości 400 zł, karty
bankomatowej oraz dokumentów:
dowodu osobistego, prawa jazdy i legitymacji rencisty. Niewiele pamiętał
z przebiegu imprezy. Nie wiedział,
czy został okradziony, czy też zgubił
Na drugi dzień jeszcze raz poszedł
do mieszkania znajomych, ale nic
w tej sprawie nie wyjaśnił. Kilka dni
później odzyskał dokumenty. Ponoć
do domu, w którym miała miejsce
wspomniana impreza, przyniósł je
53-letni rawiczanin. Mężczyzna ten
był jednym z jej uczestników. O tym,
że właśnie on przyniósł dokumenty, powiedziała pokrzywdzonemu,
właścicielka mieszkania. 66-latek
poszedł z tą informacją na policję.
Funkcjonariusze zatrzymali
53-latka jako osobę podejrzewaną
o kradzież, ale mężczyzna wypiera
się, że to on przyniósł z powrotem
dokumenty. Stróże prawa sprawdzają, czy mówi prawdę. Od dalszych
ustaleń zależy, czy będzie można mu
zarzucić kradzież telefonu i portfela
Jednemu mandat, drugiemu sąd
Typowo kobiece pasje nie muszą ograniczać się do kuchni, zakupów czy wizyt u
fryzjera. Annę Pawłowską z Rawicza fascynują na przykład... tatuaże. Jeździ na tak
zwane konwencje tatuażu. Niedawno była na takiej imprezie w Berlinie. Poznała
tam światowej klasy tatuażystów. Chce skorzystać z umiejętności jednego z nich.
Skalar od ikony tatuażu
Ta „pasja” wzięła
na przykład: Motley
się pewnie ze znajoCrue, Testament,
mości z zespołami
Alice In Chains czy
Acid Drinkers i LiGene Simmonsowi
pali. Ich muzycy mają
z Kiss.
tatuaże. Ania od kilku
– Z Robertem znadobrych lat jest zamy się od jakiegoś
przyjaźniona z członczasu, już wcześniej
kami zespołów. Fotospotykaliśmy się na
grafuje ich występy.
konwentach tatuażu –
Muzyka i wykonyzaznacza Ania. – Był
wanie zdjęć to także
również zaproszojej pasje. Pierwsza
ny na 20-lecie Acid
przerodziła się w grę
Drinkers, ale w tym
na gitarze elektryczczasie musiał pojenej. Druga wiąże się
chać do USA.
z wyuczonym zawoAnia do tej pory
dem. Ukończyła kurzrobiła sobie jeden
sy fotograficzne oraz
niewielki tatuaż na
policealne szkoły na
nadgarstku, ale myśli
kierunkach grafika
o następnym – trójkomputerowa i fowymiarowym, przedtografia reklamowa.
stawiającym... skaZ Acid Drinkers i Lilara. Wśród członpali jeździ w trasy
ków Acid Drinkers
koncertowe. Ma do
i Lipali ma bowiem
nich nieskrępowane
przydomek „Skalar”
dojście. Dzięki temu,
– twierdzą, że z profiże traktują ją w pewlu przypomina tę rybę
nym sensie jak doi tak ją nazywają.
datkowego członka
Skalara w miejscu...
zespołu i osobistego
innym niż do tej pory
fotografa, może im
ma wytatuować Ani
robić zdjęcia w każwłaśnie Hernandez.
dej sytuacji, zarówno
– W Berlinie kow czasie koncertów,
lejny raz przyglądajak i przygotowań do
łam się jego pracy.
nich, za kulisami czy
Wykonuje niepow prywatnych sytuFot. J. Witczak wtarzalne tatuaże.
acjach.
 Tatuaże to dla Ani taka sama pasja jak muzyka i fotografowanie. Podpatrywałam też
innych tatuażystów.
– Ostatnio towatystów w swoim fachu. Jednym
Szukałam pomysłu na kolejny wzór,
rzyszyłam Acid Drinkers w trasie
z nich jest Robert Hernandez, który
z okazji 20-lecia zespołu – opobo na skalarze raczej się nie skończy.
urodził się w Polsce, a mieszka
wiada Ania. – Zagrali na niej takW czerwcu Hernandez ma być na
w Hiszpanii. Jest ikoną światowego
że byli gitarzyści grupy – Litza
konwencie w Krakowie. Chcę się
tatuażu, taki tytuł otrzymał na koni Perła. Zdjęcia z tych koncertów
z nim umówić na zrobienie tatuażu.
wentach. Tą sztuką zdobienia ciała
chcę pokazać w tym roku na mięJeśli nie uda się w Polsce, jestem
zajmuje się od 20 lat. Wykonywał
dzynarodowym konwencie tatuażu
zdecydowana pojechać nawet do
tatuaże między innymi członkom
w Gdańsku. Być może uda mi się je
Madrytu, gdzie ma swoje studio.
największych rockowych zespołów,
zaprezentować także na podobnej
imprezie w Łodzi.
Zdjęcia Acid Drinkers i Lipali
pokazywała już na kilku wystawach.
Latem zeszłego roku wystawiała
je na poprzednim konwencie tatuażu w Centrum Stocznia Gdańska.
Później była na konwencie w Warszawie. Wyjazd do Berlina był przedłużeniem tej „trasy”.
– Konwentom tatuażu towarzyszą
Katie i Micah to typowa ameIch nagrania z monitoringu oraz
wystawy fotograficzne, to dodatkowo
rykańska para. Są ze sobą już od
amatorskich filmów wideo zostaprzyciąga mnie na takie imprezy
dłuższego czasu,
ły zmontowane w
– dodaje rawiczanka. – Berlińska
a teraz wspólnie
99-minutowy, pełkonwencja tatuażu jest jedną z najzamieszkali. Nienometrażowy film
starszych i największych imprez
stety, ich pożycie
fabularny. Okatatuatorskich. Odbywają się na niej
nie układa się harzuje się, że część
pokazy, konkursy, wystawy, występy
monijnie i to nie
materiału filmomuzyczne, a także wybór Tattoo Qudlatego, że coś się
wego jest wręcz
een i swego rodzaju happening pod
między nimi psuje
nazwą Art Fusion, z którego dochód
– młoda para poa interpretację
przekazywany jest na pomoc niedejrzewa, że ich
dożywionym dzieciom. Wystawiają
dom jest nawiewydarzeń pozostasię firmy ze sprzętem tatuatorskim,
dzony przez jakąś
wiono widzowi.
biżuterią, ciuchami, książkami oraz
złowrogą istotę.
Na horror dziinnymi gadżetami i akcesoriami z tej
siaj, we wtorek o
Organizują więc
godz. 18 zaprasza
monitoring, żeby
Niedawny berliński konwent
kino Promień w
uchwycić dowozgromadził około 150 tatuażystów
dy na to, co się
z całego świata, prawdziwych ardzieje, kiedy śpią.
Redakcja „Panoramy Leszczyńskiej”, portal panorama.media.pl oraz
Miejski Ośrodek Kultury – organizatorzy wyborów Miss Polonia Ziemi
Leszczyńskiej – zapraszają na casting, który odbędzie się 17 stycznia
o godz. 10 w sali MOK w Lesznie przy ul. Chrobrego 3.
Zapisy przyjmowane są: w sekretariacie redakcji „PL” (Leszno, ul.
Lipowa 26, tel. 65 529-55-50), w MOK (tel. 65 529-99-85) oraz za pośrednictwem Internetu: redakcja@panoramaleszczynska.pl. Udział jest
Gala finałowa regionalnej edycji konkursu Miss Polonia odbędzie się
20 lutego w MOK. Wyłącznie dorosłe dziewczęta rywalizować będą o
koronę i tytuły, a zdobywczynie trzech pierwszych miejsc awansują do
Fantazyjne sałatki koktajlowe
Przygotowuje się je łatwo, szybko i niemal ze wszystkiego, chociaż najlepiej smakują sprawdzone kompozycje
elegancko podane w szklanych pucharkach.
Składniki na 8 porcji: 4 upieczone filety z piersi kurczaka, 20 dag
krewetek (z zalewy), 4 pomarańcze,
1 cienki por sałatkowy, 4 pomidory
malinowe, 20 dag małych pieczarek,
3-4 gałązki melisy.
Na dressing śmietankowy: 1/2
szklanki śmietany sałatkowej, sok
z 1 pomarańczy, 3 łyżki keczupu,
2 łyżki octu jabłkowego, 1 łyżka
likieru pomarańczowego, tabasco,
Przygotowanie: Przyrządzić
dressing, mieszając śmietanę z sokiem pomarańczowym, keczupem,
octem jabłkowym. Doprawić do
smaku likierem pomarańczowym,
kilkoma kroplami tabasco, solą oraz
Ugotowaną pierś kurczaka pokroić w kostkę. Krewetki osączyć
Pomarańcze obrać, oczyścić z
białej warstwy. Wykroić fileciki
Por oczyścić z zewnętrznych
liści, odciąć korzonki i przyciąć
ciemnozielone końce liści, dokładnie opłukać. Pokroić na plasterki i
sparzyć, przelewając wrzątkiem na
sicie. Dokładnie osączyć i ostudzić.
Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w kostkę wyrzucając
pestki. Pieczarki opłukać, oczyścić,
pokroić na plasterki.
Wszystkie składniki sałatki włożyć do miski, polać dressingiem i
wymieszać. Sałatkę przełożyć do
szklanych pucharków, udekorować
listkami melisy zerwanymi z gałązek. Przed podaniem schłodzić w
orzechowo-serowa
Składniki na 8 porcji: 3 główki
cykorii, 20 dag ementalera, 2 krążki
camembertu z zielonym pieprzem
(około 12 dag), 2 kruche jabłka, 20
dag winogron, 4 łyżki posiekanych
orzechów włoskich, 4 łyżki oliwy, 1
łyżka oliwy truflowej, sok z połowy
pomarańczy, łyżeczka soku cytrynowego, sól, pieprz.
Na sos wymieszać oliwy, soki
z pomarańczy i cytryny oraz przyprawy. Posiekane orzechy uprażyć
na suchej patelni, ostudzić. Oba rodzaje sera pokroić w kostkę. Główki
cykorii opłukać, osuszyć, pokroić
w poprzek na krążki i rozdzielić je
na paseczki. Owoce umyć, osuszyć.
Z jabłek wykroić gniazda nasienne, pokroić w słupki. Winogrona
przekroić na połówki, wyjąć pestki.
Składniki sałatki włożyć do miski,
posypać orzechami, skropić sosem,
wymieszać. Nałożyć do szklanych
pucharków, schłodzić w lodówce.
Znam cię na pamięć ty mnie pewnie
Za dużo dziś wiemy nie wiedzieć
Wykrzycz mi głośno wszystko co byś
Osobno już dawno choć razem cały
Wierzę w dobrą energię
Bohaterka, którą kreuje Bernadetta Machała-Krzemińska w serialu „Plebania”, jest zdecydowaną, samodzielną i niezależną kobietą.
Aktorka od lat z przyjemnością wciela się w
postać Krystyny, ponieważ jej bohaterka wciąż
rozwija się jako człowiek.
– Krystyna, pani
bohaterka z serialu
„Plebania”, jest prężną restauratorką.
Przed nią trzecie
już otwarcie restauracji.
Krystyna otwiera nową
w Hrubielowie, w
domu handlowym
Arka. Jej
wspólniczką
została Jola, koleżanka z lat szkolnych. Dziewczyna
ekscentryczna,
postrzelona, bez
zahamowań, która
V Bernadettę Machałę-Krzemińską znamy z serialu miłości. Wpro„Plebania”, w którym wciela się w rolę Krystyny.
wadza pewien
ferment w życie Krystyny, odrobinę
szaleństwa, powiew młodości...
– Łatwo odbudowuje się takie
przyjacielskie relacje po latach?
– Myślę, że to nie jest wcale takie
proste. Mija tych dwadzieścia lat, my
się zmieniamy, ale czasami udaje się
odbudować fajną znajomość. Bywają oczywiście spięcia i napięcia, ale
jest też dużo frajdy z tego, że poznaje
się kogoś na nowo i razem wspomina
młode lata.
– A co, gdy jakaś zadra głęboko
siedzi? Można wrócić do tego dobrego, co łączyło kiedyś?
– To zależy od człowieka i od
tego, jaka jest ta zadra...
– Jest pani otwartym człowiekiem?
– Nie jestem osobą pamiętliwą,
nie zacietrzewiam się w swoich urazach. Szybko zapominam i kompletnie mnie to nie zaprząta, ale zdarzają
się sytuacje, że ktoś raz, drugi, trzeci
zalezie mi za skórę. Wtedy potraﬁę
zerwać taką znajomość na kilka lat.
– Znalazła się pani w gronie
„Optymistek”, które opisała Marzanna Graff–Oszczepalińska w
swojej książce. Do optymizmu się
dojrzewa czy się z tym rodzi?
– Tak naprawdę to moja mama
jest optymistką i zawsze, gdy się
zamartwiam, mówi: „Co będzie,
to będzie. Nie masz wpływu na
wszystko, więc przestań się martwić”. Im bardziej się starzeję,
zaczynam przyjmować filozofię
mojej mamy. Widzę, że nasze myśli
przyciągają zdarzenia. Pozytywne
nastawienie powoduje, że dobra
energia do nas wraca. Nie wiem,
może to jest banalne, ale zaczynam
w to wierzyć i uczę się cieszyć drobiazgami. To przychodzi z wiekiem.
Lubię ten stan, aczkolwiek brakuje
mi takiego nieskrępowanego optymizmu i nieprzejmującej się niczym
radości życia...
– Spontaniczności?
– Też. Brakuje mi tego, co
się miało w młodości. Tego, że
wszystkie drzwi były otwarte przed
człowiekiem. Patrzę teraz na moją
dwudziestoletnią córkę i myślę,
że wszystko jeszcze stoi przed nią
otworem...
– Wybrała aktorstwo?
– Tak, studiuje w Akademii Teatralnej. Nie do końca, jako matka i
aktorka, jestem z tego zadowolona,
ale szanuję jej wybór. Wie, jak trudny jest to zawód, ale mimo to sama
chce poczuć jego smak. To prawo
młodości, ja już niektórych drzwi
nie otworzę (śmiech).
– Jak to? Coś panią ogranicza?
– No, Julii już nie zagram
– Julię ma pani w domu. Teraz czas wypatrywać Romea
– Nie tak szybko! (śmiech). Niech
ona na razie skupi się na spełnianiu
swoich zawodowych marzeń – zresztą pewien Romeo już ją znalazł...
Bio Plantacja Kokos dla piękna skóry
Bio Plantacja Kokos BIELENDY
to nowoczesne kosmetyki naturalne
antystresowe dla aktywnych, zabieganych i zapracowanych kobiet.
Inspirowana dobroczynnymi siłami
przyrody linia nie tylko przywraca
skórze równowagę, ale pozytywnie
Kokos posiada właściwości wygładzające i rozjaśniające, zarówno
przebarwienia powstałe na skutek
wieku, jak i pod wpływem słońca.
Dzięki zawartości cukrów, protein i
soli mineralnych nie tylko doskonale
ją nawilża, ale także zmiękcza i chroni
przed wolnymi rodnikami. Wnika w
głąb skóry i sprawia, że staje się ona
gładka i napięta, nabiera zdrowego
połysku. Odnawia naturalną barierę ochronną, uzupełnia niedobory
lipidów. Olej kokosowy wchłania
się łatwo, nie pozostawia na skórze
tłustego ﬁlmu. Ma niezwykłe właściwości kojące i lecznicze, przynosi
ulgę suchej i szorstkiej skórze, pomaga w jej leczeniu. Chroni przed
Bio Plantacja Kokos zawierająca
aktywne składniki roślinne z certy-
ﬁkowanych bioupraw składa się z
sześciu przyjaznych skórze naturalnych kosmetyków:
1. Naturalny krem Dzień/Noc
Całodobowa pielęgnacja zestresowanej skóry. Przeznaczona dla
każdego rodzaju cery. Systematyczne używanie regeneruje i nawilża
skórę, chroni ją przed wysuszeniem,
podrażnieniami i wolnymi rodnikami. Pojemność: 50 ml. Cena:21 zł.
2. Naturalny olejek do kąpieli
Słodka chwila relaksu i odprężenia. Kokosowy olejek zamienia
kąpiel w zmysłową przyjemność,
otula miękką pianą i zniewalającym zapachem. Pojemność: 400 ml.
3. Naturalne masło kokosowe
Megadawka pozytywnej energii
dla skóry i zmysłów. Szybko się
wchłania, pozostawia uczucie gładkości i komfortu oraz długotrwały
efekt miękkiej i gładkiej skóry. Pojemność: 200 ml. Cena:21 zł.
4. Naturalne wiórki kokosowe
Chwila relaksu i zmysłowej przyjemności. Naturalne wiórki kokosowe zmieniają się w mleczną pianę,
która oczyszcza i odświeża ciało.
Pojemność: 450 g. Cena:21 zł.
5. Naturalny balsam do ust
Naturalny balsam o przyjemnym
kokosowym zapachu nadaje ustom
satynowy blask. Pojemność: 21 ml.
6. Naturalny peeling cukrowy
Delikatnie złuszcza, wygładza i
poprawia wygląd skóry. Nawilża,
zmiękcza, uelastycznia i ujędrnia,
łagodzi podrażnienia. Pozostawia
długotrwały efekt jedwabiście gładkiej i sprężystej skóry. Pojemność:
200 g. Cena:21 zł.
V Salon fryzjerski działający w centrum zabaw dla dzieci Bajkolandia
przy ul. Wolińskiej w Lesznie cieszy się dużą popularnością wśród
dzieci. Specjalnie przystosowane siedziska w fantazyjnych kształtach powodują, że dziecko podczas zabiegu może się jednocześnie
bawić. Z zabiegów w salonie mogą także korzystać dorośli. Jeśli
przyjdą z dzieckiem – swoją pociechę mogą zostawić w sali zabaw
pod fachową opieką.
O księciu z bajki marzyłam, odkąd pamiętam. Miał być
piękny, mądry i oczywiście bogaty, bo inaczej co by to był
za książę. Zwichnięta przez bajki wierzyłam, że książę nie
od razu musi być piękny. Może być przecież zaklęty. Na przykład w żabę.
Wtedy trzeba się trochę pomęczyć. Złapać zielone paskudztwo i – o zgrozo! – pocałować w ohydny pysk. Ale czego się nie robi z miłości. Kiedy
poznałam Roberta, wydawał mi się takim właśnie zaklętym księciem. A
właściwie żabą, nad którą trzeba popracować, by osiągnąć oczekiwany efekt. No i popracowałam. Z zupełnie przeciętnej, mało atrakcyjnej
ofermy wyczarowałam całkiem przystojnego, pewnego siebie chłopaka.
Nauczyłam go, jak odpowiednio dobierać garderobę, oświeciłam, że
fryzjer, kosmetyczka i solarium nie są zarezerwowane jedynie dla kobiet.
Słowem, sprawiłam, że z żaby przemienił się w księcia. Majątku mu co
prawda po tej metamorfozie nie przybyło, za to znalazł nieźle płatną
pracę, więc było prawie jak w bajce... Dlaczego „prawie”? Ano dlatego,
że żaden bajkopisarz nie wspomniał o tym, że jak ktoś ma mentalność
ropuchy, to nawet po przeistoczeniu się w księcia paskudny charakter
mu pozostanie. A mój książę okazał się ropuchem. Zostawił księżniczkę,
która go odczarowała i przyczyniła się do jego zawodowego sukcesu
i poszedł w tango z inną królewną – swoją nową szefową. Jaki z tego
morał? Nie warto wierzyć w bajki. Ropuch, choćby najlepiej ubrany i
najpiękniejszy, zawsze pozostanie tylko ropuchem. I nic tu nie pomogą
ani zaklęcia, ani czary.
Drugie życie Wa
– Szanował go mój dziadek, kochał go mój ojciec, Wańkowiczem jestem genetycznie s
Nowak z podkościańskiego Parska. Zgromadził największy wańkowiczowski zbiór na
wydawanej właśnie przez Prószyńskiego i Spółkę serii jego książek i przygotowuje biogr
 Pracownia historyczna to małe muzeum regionalne, wypełnione eksponatami przynoszonymi przez uczniów.
Kto z nas wie, jak wygląda żupan albo kontusz? Kto wie,
z czego je uszyć, jak skroić, czym ozdobić?
No właśnie. Nie proste to zadanie,
mimo że co rusz w telewizji możemy
oglądać filmy kostiumowe. Właściwie prawie każdy ma przed oczami
charakterystyczne stroje szlacheckie,
ale nadać im odpowiednie nazwy lub
przypomnieć sobie szczegóły szat,
to znacznie trudniejsze zadanie, nie
mówiąc już o ich uszyciu. Jak się
okazuje – nie mają z tym najmniejszych problemów osieccy gimnazjaliści, którzy szyją ubrania w ramach
odrabiania zadań domowych. W ten
sposób w pracowni historycznej Zespołu Szkół w Osiecznej tworzy się
izba pamięci, a uczniowie pogłębiają
swoją wiedzę bez konieczności tradycyjnego zakuwania.
– Nauka nie sprowadza się do książki i zeszytu. Staramy się wykorzystywać
manualne zdolności dzieci. Przygotowując prace w swoich domach nie tylko utrwalają wiedzę, ale też spędzają
więcej czasu z rodziną, która angażuje
się w wykonywanie rozmaitych zadań
– tłumaczy Halina Szajbe, nauczycielka historii w ZS w Osiecznej.
Niedawno omawiała z młodzieżą
życie polskiej szlachty. Żeby ułatwić
im zapamiętanie szczegółów, poprosiła
uczniów o uszycie typowych polskich
strojów narodowych.
– Razem z mamą uszyłyśmy damski
strój szlachecki: suknię, kontusz, odpowiednie nakrycie głowy. Zajęło nam to
mniej więcej półtorej godziny. Ja zajęłam się doborem materiałów, mama
szyciem. Wzory znalazłam w podręczniku – wyjaśnia Alicja Ratajczak,
uczennica drugiej klasy gimnazjum.
Staropolskich strojów w klasie jest
znacznie więcej. Wszystkie wyeksponowane i dokładnie opisane. Wszystkie z charakterystycznymi zdobieniami, niektóre z szabelkami.
Każdy kąt klasy jest w przemyślany sposób zapełniony. Na półkach
stoją m.in. stare sprzęty, jakimi np.
robiło się masło czy młóciło zboże.
Jest też makieta obrazująca powstanie
Spartakusa w cieniu Wezuwiusza,
a jeszcze gdzie indziej wisi plansza
pokazująca drogę Polski do niepodległości. Uczniowie wiedzą już, że
Niedawno tygodnik
„Newsweek” zasugerował, że jeśli Kapuściński był cesarzem
reportażu, to Wańkowicz był jego bogiem.
Dlatego Grzegorz
Nowak z tak wielką
nabożnością bierze do
ręki książki z oryginalnymi dedykacjami
mistrza. Ma ich całe
stosy. Około 500 pozycji z Wańkowiczem
związanych. I ponad
150 jego autorstwa,
wydanych na całym
Do zamknięcia kolekcji brakuje zaledwie kilku egzemplarzy, które można by
wyliczyć na palcach
jednej ręki. Jakiegoś
zapomnianego wydania ze Szwecji, jakiegoś z Japonii.
 Grzegorz Nowak ma najwię
ra Wańkowicza. Właśnie przy
 Halina Szajbe poprosiła młodzież o uszycie tradycyjnych strojów szlacheckich. Uczniowie spisali się doskonale.
(nad Freshmarketem)
pon.-czw. w godz. 16-22
pt.-sob. do godz. 23
niedz. w godz. 12-22
tel. 065 520 45 74, 601 170 495
początkiem tej drogi była insurekcja kościuszkowska. Zresztą, żeby
dobrze to zapamiętać, przywdziali
odpowiednie szaty i przygotowali
przedstawienie z udziałem oddziału
uzbrojonych kosynierów. Inicjatyw
na lekcjach historii jest znacznie więcej. Nic dziwnego, skoro prowadzi je
prawdziwa pasjonatka.
– Nie robię nic szczególnego. Staram się urozmaicić lekcje jak każdy
inny nauczyciel – mówi skromnie.
„W ślady Kolumba” („Atlantyk-Pacyfik”, „Królik
i Oceany” i „W pępku Ameryki”) to trzy reporterskie
książki napisane przez Wańkowicza na podstawie
jego wielomiesięcznych podróży po USA. Prezent
ufundowało wydawnictwo Quarta. Dla naszych czytelników mamy ten tryptyk, wydany właśnie przez
wydawnictwo Prószyński i S-ka. Pierwszych trzech
czytelników, którzy zadzwonią do redakcji dziś, we
wtorek o godz. 12 pod nr tel. 65 529-25-40, otrzyma
książkę Melchiora Wańkowicza.
To największy zbiór
książek „boga reportażu”
na świecie. Podobnego nie
ma nawet żadne muzeum.
– Kiedy zamieszkałem
w Parsku, nie sądziłem, że
ta okolica jest tak silnie
z nim związana – przyznaje Nowak. Zaczął więc
badać życiorys Wańkowicza.
Okazało się, że przedwojenne losy na długie
lata połączyły go z ziemią
kościańską. W Jerce jego
brat Tol (Witold) został
dzierżawcą domeny państwowej i wraz z rodziną
zakotwiczył tu na całe 18
lat. Melchior odwiedzał
brata, tu spotykał kolejnych bohaterów swoich przyszłych
książek, jak na ironię właśnie w Parsku
– gdzie mieszka teraz Grzegorz Nowak – odkrył jeden z najczarniejszych
charakterów, które pojawiły się w jego
utworach – Gero von Gersdorffa,
ostatniego niemieckiego właściciela
– Chyba nigdy nie zrozumiał klimatu rolniczej Wielkopolski – uważa
Nowak. – Mawiał, że w lesie wszystko
jest jasne, a na polu zawsze coś zgnije
albo się wysuszy. Zauważał odmienność kulturową Wielkopolan. Ale jednocześnie bardzo ich szanował i cenił.
ańkowicza
skażony – twierdzi Grzegorz
a świecie, jest konsultantem
rafię słynnego reportażysty.
W księgarniach są już pierwsze
książki, m.in. tryptyk „W ślady Kolumba”, który tak dobrze pamięta
Grzegorz Nowak z rodzinnego domu.
– Do dzisiaj nie ma pełnej bibliografii tego pisarza – opowiada. – Jest
wciąż mnóstwo danych niebędących
w zgodzie z rzeczywistością. A dzięki
mojemu zbiorowi wiele informacji
mogę weryfikować. Jestem nim coraz
bardziej zafascynowany. Był płodnym
pisarzem, wielkim erudytą i słowotwórcą.
Wymyślił m.in. słowo „chciejstwo”. Był autorem sloganu „LOTem
bliżej”. To w jego głowie narodziło
się też najsłynniejsze polskie hasło
reklamowe. Brzmiało „Cukier krzepi”,
a wymyślił je jako radca reklamowy
Związku Polskich Cukrowników, być
może podczas pobytu w cukrowni
Za hasło skasował rekordową wówczas sumę 10.000 dolarów. Śmiał się
potem, że 5000 zielonych kosztuje
każde jego słowo. Działał jak świetnie prosperujące przedsiębiorstwo.
W Warszawie dzierżawił nawet słupy
– Był człowiekiem szalenie nowoczesnym jak na swoje czasy – zauważa
mieszkaniec Parska.
ększy na świecie zbiór książek Melchioymierza się do napisania jego biografii.
Pierwszy kontakt Nowaka z Wańkowiczem nie rokował tej wielkiej
przyjaźni pisarza i czytelnika. Dziadek
zabrał Grzegorza na spotkanie z Melchiorem do Poznania. Miał wtedy 7 lat
i pamięta, że wynudził się jak nigdy
Ale wiele lat później przyzna, że
amerykańska trylogia Wańkowicza
zawsze była w rodzinnym domu pod
ręką, bo ojciec w młodości marzył
o emigracji do USA, a jej pierwsza
część „Atlantyk-Pacyfik” jest jedną
z niewielu książek, która z tamtych
czasów mocno wbiła mu się w pamięć.
– Szanował go mój dziadek, kochał
go mój ojciec, Wańkowiczem jestem
genetycznie skażony – twierdzi.
Jego wańkowiczowską kolekcję
zapoczątkowało kilka książek dziadka
i nieliczne pozycje z biblioteki ojca.
Grzegorz Nowak zaczął nie tylko zgłębiać życiorys wielkiego reportażysty,
ale także dokupować kolejne jego
książki. Wszystkie możliwe wydania,
z Polski i z zagranicy. Wśród nich
bardzo rzadkie okazy, na przykład
To „genetyczne skażenie Wańkowiczem” sprawiło, że wydawnictwo Prószyński i S-ka zaprosiło mieszkańca
Parska do konsultacji bibliograficznej
wydawanej właśnie serii.
W ciągu trzech lat, po długim czasie
niewydawania Melchiora Wańkowicza, ukaże się 16 tomów w twardej
oprawie z 30 jego utworami.
– W tym te najbardziej kościańskie,
jak „Ziele na kraterze” – zauważa
35 lat po śmierci reportażysty Grzegorz Nowak znalazł napisaną pod
pseudonimem książkę „Za kulisami
caratu”. Analiza tekstu bezsprzecznie
wskazała, że napisał ją Wańkowicz.
Choć jest autorem powszechnie znanym, jego życiorys wciąż kryje wiele
podobnych tajemnic.
Właśnie z takich nieznanych historii miałaby składać się książka
Nowaka o Wańkowiczu. Mało kto wie
na przykład, że Wańkowicz próbował
tłumaczyć zagranicznych autorów.
– Teraz kompletuję jego reportaże
prasowe – mówi Nowak znad komputerowego ekranu. Właśnie licytuje
w Internecie przedwojenne wydanie
„Morza”, w którym Wańkowicz pisze
o rejsie Batorym. Jeśli uda mu się wygrać, misternie kompletowana od lat
wańkowiczowska układanka wzbogaci
się o kolejny ważny element.
W kolekcji Nowaka już są prawdziwe perełki. Wydania książek Wańkowicza z lat 20., opatrzonych na
pierwszej stronie swastyką (zanim
zaanektowali go Niemcy, ten symbol
pomyślności używany był często także
w Polsce, po wojnie strony ze swastyką były z książek wydzierane). W jego
ręce wpadło też wiele książek z oryginalnymi dedykacjami autora. Choćby
ta podarowana „Cat” Mackiewiczowi.
– Oprócz „Monte Cassino” skaczący pionowo delfin z obwoluty
„Atlantyk-Pacyfik” Iskier był jedną
z książek w moim rodzinnym domu,
które wbiły mi się mocno w pamięć –
w posłowiu do najnowszego wydania
pierwszego tomu tryptyku amerykańskiego redaktorka serii Aleksandra
Ziółkowska-Boehm cytuje Grzegorza
Nowaka. – Minęło od tego czasu wiele
lat – świat zmienił się bardzo, a różnice zatarły. Dziś to tylko swego rodzaju
dokument tamtej epoki. Trylogia nie
strzymała próby czasu. Przebija i tam
niespożyty humor Wańkowicza, a to
wróży, że i dzisiaj książki te mogą
znaleźć entuzjastów wśród młodego
Stary zeszyt ze 150 piosenkami i przyśpiewkami chazackimi spisanymi przez Franciszka Brzeskota, który razem z żoną Anną był założycielem i długoletnim kierownikiem
Wisieloków z Szymanowa, był szczególnym prezentem dla zespołu na jego 35-lecie.
Rodzinną, przechowywaną przez lata pamiątkę – prawdziwy skarb ludowej sztuki –
przekazała zespołowi na jubileuszowej uroczystości Jadwiga Nowak z Mosiny, córka
państwa Brzeskotów.
Zeszyt folklorem malowany
Stary, pożółkły już zeszyt zawiera wek, kolęd i pieśni żołnierskich, które a na skrzypcach podwiązanych Boalfabetyczny tekstowy i nutowy spis mamy w swoim repertuarze – pod- lesław Kupczyk – nestor muzyków
piosenek i przyśpiewek zebranych kreśla kierowniczka zespołu. – Na w Rawiczu i okolicy, najstarszy człoprzez Franciszka Brzeskota w latach nasz dorobek składają się jednak nie nek Wisieloków, mający już 92 lata!
1975-80. Jest to zapis nie tylko tek- tylko pieśni i tańce. Dziełem wieloletDzisiaj w Wisielokach występuje
stowy, ale także nutowy do gry na niej pracy założycieli zespołu jest też około 50 osób. Tworzą trzy grupy wieskrzypcach podwiązanych w kapeli katalog pięknych haftów chazackich kowe. Zespół współpracuje z Przeddudziarskiej. W tym opracowaniu oraz scenariusze dawnych obrzędów szkolem nr 3 i Szkołą Podstawową nr
Brzeskot napisał również, kto dawno ludowych tego mikroregionu, takich 3, które także kultywują tradycje chatemu wykonywał daną piosenkę czy jak: „Kolędnicy”, „Smolorze”, „Pa- zackie oraz z parafiami – prezentując
przyśpiewkę.
lenie żuru”, „Dożynki”, „Wieczerza co roku w okresie świąt Bożego Naro– To dla nas niezwykle cenny dar – mówi
Grażyna Konopka,
kierowniczka Wisieloków. – Niektórych
z tych utworów do
tej pory nie znaliśmy.
Wzbogacą repertuar
zespołu. Od Jadwigi Nowak dostaliśmy
także ułożony przez jej
rodziców hymn ziemi
chazackiej, będący
hołdem dla drogiego
im folkloru tego mikroregionu oraz pokoleń
ludzi, którzy go kultywują.
Zespół powstał 15
września 1974 roku
z okazji gminnych dożynek, które odbywały się w Szymanowie.
Utworzyli go członkowie Kółka RolniczeFot. J. Witczak
go i Koła Gospodyń  Jubileuszowy występ Wisieloków był mieszanką pieśni i tańców z bogatego repertuaru
Wiejskich. Początkowo
tańczyło w nim 6 par,
a śpiewała 5-osobowa grupa, któ- wigilijna” czy „Wesele”. Posiadamy dzenia tradycje kolędników, natomiast
rej akompaniował akordeonista. Na odtworzone na podstawie ustnych w czasie świąt wielkanocnych obrzęd
pierwsze występy zespół przygotowy- przekazów, opisów, fotografii i ekspo- palenia żuru. Od 2003 roku zespół pował głównie pieśni i tańce z pogranicza natów muzealnych stroje chazackie dla siada status stowarzyszenia, a dotacje
Wielkopolski i Śląska oraz mikro- wszystkich grup wiekowych zespołu, na jego działalność przeznaczane są
regionu położonego na południowy a także stroje do innych tańców wiel- m.in. na organizowanie corocznych
Chazackich Spotkań Kapel Ludowych,
wschód od Rawicza, nazywanego kopolskich oraz do krakowiaka.
Ogromne znaczenie dla zespołu poświęconych pamięci państwa BrzeChazami, gdzie zachowała się charakmają kapele przygrywające do wiąza- skotów oraz warsztatów tanecznych
terystyczna gwara ludowa.
– Dzięki państwu Brzeskotom po- nek chazackich. Zwłaszcza ta, w której dla dzieci i młodzieży z zespołu.
wstał zbiór czterystu pieśni, przyśpie- na akordeonie gra Mieczysław Lipny,
V Janina Mikołajczak z Wymysłowa poznała Stefana Wleklika z Domachowa na zabawie. Już po kilku
tańcach poczuli, że są sobie przeznaczeni. Ślub zawarli 26 grudnia 1968 roku w Krobi. Było tyle śniegu,
że orszak weselny miał problemy z dotarciem do kościoła. W 1971 roku osiedli na stałe w Oporowie.
Pan Stefan pracował jako oborowy w Gospodarstwie Rolnym w Górznie, a jego małżonka zajęła się
wychowywaniem dzieci: Agaty, Pauliny i Mirosława. Na uroczystości rubinowych godów, która odbyła
się w zajeździe Dobrodziej, gromkie „Sto lat” ukochanym dziadkom odśpiewała gromadka wnucząt:
Ania, Magda, Agnieszka, Adaś, Patryk, Daria, Szymon i Kubuś. Natomiast przy wspólnym biesiadnym
stole zasiedli goście z Domachowa, Sikorzyna, Wymysłowa, Brzezia, Stankowa, Oporowa, Grabówca,
Luboni i Pianowa. Rubinowym jubilatom życzymy dużo zdrowia i samych pogodnych dni.
V W Państwowej Szkole Muzycznej I Stopnia w Kościanie odbył się VI Szkolny Konkurs Muzyczny o „Laur szkoły”, współorganizowany przez Starostwo
Powiatowe w Kościanie. W konkursowe szranki stanęło 39 uczestników, którzy
rywalizowali w trzech grupach wiekowych. Główną nagrodę „Laur szkoły” otrzymała Faustyna Szudra z klasy klarnetu Stefana Gutaja. W grupie I wyróżnienie
II stopnia przyznano Michałowi Mazurowi (klasa ﬂetu – nauczyciel Agnieszka
Panas), a wyróżnienia I stopnia Aleksandrze Włodarczak (klasa gitary – Piotr
Bródka) i Bartoszowi Andrzejewskiemu (klasa ﬂetu – A. Panas). W grupie II
wyróżnienie II stopnia otrzymała Aleksandra Dykcik (klasa gitary – P.
Bródka), a wyróżnienia I stopnia odebrali Anna Heller (klasa fortepianu
– Sylwia Karczewska), Mateusz Kowalski (klasa fortepianu – Stanisław
Dycha), Marcelina Przybylska (klasa ﬂetu – A. Panas), Julia Siwak
(klasa fortepianu – S. Karczewska) i Iga Zborowska (klasa ﬂetu – A.
Panas). W grupie III wyróżnienia II stopnia otrzymały: Mirosława
Gorzelańczyk i Adrianna Łabenda (obie z klasy ﬂetu – A. Panas)
oraz Ewa Wojciechowska (klasa fortepianu – Katarzyna Swinarska),
natomiast wyróżnienia I stopnia odebrali przypadły Darii Michałowicz
(klasa fortepianu – S. Dycha) i Adamowi Stasińskiemu (klasa gitary
– P. Bródka). Na zdjęciu szkolny chór, który też zaprezentował się
V Podsumowano konkursy prowadzone w minionym roku w ramach Ogólnopolskiej Kampanii „Zachowaj Trzeźwy
Umysł”. Wśród laureatów znaleźli się także uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów z gminy Śmigiel. Rozalia
Kussy z Gimnazjum w Starym Bojanowie za udział w konkursie „Formuła na trzeźwość” otrzymała koszulkę Formuły
1. Adrianna Sroczyńska z Gimnazjum w Starej Przysiece Drugiej i Michał Wieczorkowski z Gimnazjum w Starym
Bojanowie w konkursie „Moja pasja – moja tarcza” otrzymali gry komputerowe i kalendarze. Grę komputerową
dostała też Magdalena Kasperska z SP w BronIkowie, a puzzle Martyna Ziegler ze Szkoły Filialnej w Żegrówku za
udział w konkursie „Przygoda tuż za progiem”. Natomiast Sebastian Leonarski z SP w Starej Przysiece Drugiej za
udział w projekcie „Ping? Pong!” otrzymał zestaw do ping-ponga. Nagrodzono też dzieci ze śmigielskiej świetlicy
socjoterapeutycznej za zaangażowanie w rozprowadzanie ulotek wydanych w ramach kampanii. Otrzymaly one
edukacyjną grę komputerową. Do wspólnego zdjęcia stanęli laureaci, członkowie Gminnej Komisji Rozwiązywania
Problemów Alkoholowych, pedagodzy szkolni, a także dyrektorzy szkół.
V Tylko jeden dzień odpoczynku mieli uczestnicy sylwestrowych balów, by ponownie szaleć całą noc na
zaślubinach Marleny i Marcina Bok. Marlena, z domu Gumpert, pochodzi z Leszna. Wybrańca swojego serca,
mieszkańca Dłużyny, poznała przez kuzynkę. Znajomość z czasem przekształciła się w miłość. Przysięgę
małżeńską złożyli przed ołtarzem w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Lesznie. Do ołtarza prowadzili
młodą parę: Julia, Łukasz, Magda i Mateusz, którzy nieśli obrączki ślubne i bukieciki kwiatów. Na przyjęciu
weselnym w restauracji bawili się goście z Leszna, Dłużyny, Włoszakowic, Barchlina, Poznania i Sączkowa.
Panna młoda pracuje jako nauczycielka w Przedszkolu Miejskim nr 13 w Lesznie, a jej wybranek w ﬁrmie Pytlik
we Włoszakowicach. Młodej parze życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
V Już po raz 21. spotkali się na Noworocznym Opłatku Lwowiaków
członkowie Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów PołudniowoWschodnich. Spotkaniu przewodniczył nowo wybrany prezes Wiesław
Marusza, który przejął tę funkcję po nieodżałowanym założycielu
i wieloletnim prezesie stowarzyszenia Januszu Ragankiewiczu. Przed
przełamaniem się opłatkiem uczczono jego pamięć minutą ciszy.
Serdeczne życzenia wszystkim zebranym w sali Spółdzielczego
Ośrodka Grunwald złożyli: ks. proboszcz Konrad Kaczmarek - kapelan
lwowiaków, Tomasz Malepszy, prezydent miasta Leszna i Wojciech
Rajewski, wiceprzewodniczący leszczyńskiej Rady Miejskiej. Były
również serdeczne życzenia od przedstawicielki bratniego towarzystwa
z Poznania, która w prezencie podarowała kilka egzemplarzy książki
o wybitnych sportowcach wywodzących się ze Lwowa. Później przy
tradycyjnych wigilijnych potrawach ,wśród których nie mogło zabraknąć kutii, chrustu i makiełek, wysłuchano koncertu chóru Viola ze
Święciechowy pod dyrekcją Marka Tulewicza. Trzeba podkreślić, że
popularne polskie kolędy pięknie śpiewał nie tylko chór, ale również
wszyscy uczestnicy lwowskiej biesiady.
Pierwsze dudy zbudował dla siebie, drugie dla papieża. – Pewnego dnia zadzwonił
do mnie Janusz Jaskólski, dyrektor Muzeum Instrumentów Muzycznyh w Poznaniu
i powiedział, że szuka kogoś, kto zbuduje dudy dla papieża. Odpowiedziałem mu, że
dobrze traﬁł. W ten instrument włożyłem całe serce. Żałuję, że nie byłem obecny,
kiedy zespół Cepelia wręczał go Janowi Pawłowi II – wspomina Michał Umławski
z Szymanowa, dudziarz, budowniczy dud i pedagog w jednej osobie.
Tylko trzech w Polsce
Muzyków grających na dudach
wielkopolskich jest niewielu, a takich, którzy potraﬁą zbudować ten
instrument, tylko trzech w całej Polsce: Andrzej Mendlewski ze Stęszewa, Tomasz Kiciński z Bukówca
Górnego i Michał Umławski.
– Jestem z nich najmłodszy –
śmieje się pan Michał.
Swoje pierwsze dudy zrobił, gdy
miał 16 lat. Był rok 1996 i dopiero rozpoczynający swoją przygodę z dudami Michał wziął udział
w Ogólnopolskim Festiwalu Kapel
i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu. Zajął tam drugie miejsce.
Były nagrania do Polskiego Radia
i TVP. W nagrodę rodzice kupili
mu własne dudy. Wcześniej grał na
pożyczonych
– W Kazimierzu jeden z dziennikarzy zapytał, kto będzie budował
instrumenty, gdy zabraknie starych
mistrzów – opowiada Umławski.
– A ja pomyślałem sobie, że chyba
mógłbym spróbować. W domu rozmontowałem na części piękne nowe
dudy, które rodzice kupili mi na raty.
Musieli być przerażeni. A ja wszystko
pomierzyłem, dokładnie obejrzałem
i zabrałem się do roboty.
Na tych pierwszych zrobionych
przez siebie dudach gra do dziś.
Ciągle je przerabia i udoskonala.
Oprócz nich zbudował jeszcze pięć
instrumentów, w tym jeden dla Jana
– Z dudami dla papieża było tak:
– wspomina _ zadzwonił do mnie
Janusz Jaskólski i powiedział, że
zespół Cepelia z Poznania jedzie do
Watykanu i chce podarować Janowi
Pawłowi II coś, co będzie mu się
kojarzyło z Wielkopolską. To miały
być dudy. Podjąłem się zbudowania
instrumentu. W tę pracę włożyłem
całe serce, ale było warto, bo dudy
były naprawdę piękne. Papież uśmiechał się, gdy je odbierał. Chyba
mu się podobały. Do dziś żałuję,
że nie pojechałem, by to zobaczyć.
Ale członkowie zespołu przysłali mi
– Mam w życiu ogromne szczęście
uczyć się od najlepszych – podkreśla
Przygodę z dudami zaczynał
w zespole Wisieloki pod okiem Franciszka Brzeskota.
– Był bardzo wymagający i wielu
młodych zrażało się i odchodziło,
zanim nauczyli się grać – pamięta
Umławski. – Ćwiczyliśmy co sobota.
Ale jeśli nie byłem przygotowany do
zajęć, odsyłał mnie do domu i kazał
przyjść, gdy nauczę się zadanej melodii. Wjeżdżał mi na ambicję, a ja
chciałem mu udowodnić, że potraﬁę.
To pod jego okiem osiągnąłem swoje
Od 1997 roku rozpoczął współpracę z Edwardem Ignysiem, który
prowadził kapelę w Lesznie.
efekty. W czerwcu w Krobi podczas
konkursu „Folklor da się lubić”
razem z Bolesławem Kupczykiem
i moimi uczniami zgarnęliśmy komplet głównych nagród. Zajęliśmy
pierwsze miejsca we wszystkich kategoriach. Miałem ogromną satysfakcję, bo sprawdziłem się i jako muzyk,
i jako pedagog.
– Od Ignysia dowiedziałem się
wiele na temat budowy instrumentów
Michał Umławski to prawdziwy
– mówi młody dudziarz. – Choć swój
pasjonat. W swojej kolekcji ma
pierwszy zbudowałem na wzór dud
9 dud i 4 skrzypce. Niektóre
konstrukcji Brzeskota.
instrumenty mają po 100
Jego trzecim mistrzem jest 93i więcej lat. Można to okreletni Bolesław Kupczyk z Sarślić w oparciu o technikę,
nowy, który gra na skrzypcach
jaką wykonano instrument,
podwiązanych. W ubiegłym
np. worki tych najstarroku w Kazimierzu zajęli
szych uszczelniane były
łojem zwierzęcym.
– Pan Bolesław to
Budowa dud to
nie tylko wspaniały muniezwykle misterzyk, ale i prawdziwa
na ręczna robota,
skarbnica ludowych
w której trzeba
być po trochu
– podkreśla Umławrymarzem, krawski. – To bardzo znacem, stolarzem
na postać w środoi ślusarzem. Każwisku muzyków
dy budowniczy
ludowych. Wiele
ma własne patenosób zazdrości mi
ty i sposób twotej współpracy
rzenia instrumeni mają czego.
tu. Dzięki temu
Nowe utwołatwo jest rozpory na dudy
znać, spod czyjej
ręki wyszedł innie powstają.
strument. W taki
Muzycy czersposób Michałopią inspirację
wi Umławskiemu
z muzyki ludoFot. autor
się odtwowej. Głównym V Michał Maćkowiak to najmłodszy uczeń Michała Umławskiego. Dopiero
źródłem pozy- zaczyna swoją przygodę z dudami. Uczy się grać na instrumencie wykona- rzyć historię jednej pary dud z jego
skiwania pio- nym przez swojego mistrza.
prywatnej kolekcji.
senek są stare
Odszukał nie tylko
wiązanych. Współpracował z kapelą
archiwa lub
ale określił
Wisieloki, reaktywował kapelę rawiedza przekazywana z pokolenia
okres, w którym powstały dudy. Udawickich dudziarzy, a obecnie niena pokolenie. Ale starszych pamiętało mu się również odnaleźć właścicieformalnie współpracuje z zespołem
jących dawne melodie i przyśpiewki
li pozostałych dwóch instrumentów,
Rawicza,
jest coraz mniej. Dlatego Umławski
które wyszły spod tej samej ręki.
panie. Pracuje też z dziećmi grająpostanowił nagrać płytę w duecie
– Jestem spokojny o przyszłość
cymi w kapelach ludowych w Niez Bolesławem Kupczykiem. Był
dudziarstwa,
bo to instrument, który
tążkowie,
to prezent na 90. urodziny mistrza
potraﬁ urzec – mówi muzyk. – W re– Z wykształcenia jestem etnoi muzyczny pamiętnik.
gionie leszczyńskim jest kilka zespografem, z zawodu informatykiem, a z
zamiłowania dudziarzem – mówi pan łów, w których uczę młodych ludzi
Dudziarz informatyk
grać. Wychowuję swoich następców.
Michał. – Uczę, koncertuję, dzięki
Michał Umławski jest muzykiem
Na razie muzyków, ale może kiedyś
niezależnym. Współpracuje z kilkoktóryś z nich spróbuje swoich sił, taklubię,
ma kapelami. Swoją wiedzą chętnie
że budując instrumenty. Kto wie...
Najbardziej cieszy mnie, gdy widzę,
dzieli się z młodszymi, ucząc ich
grać na dudach i skrzypcach pod-
V Bolesław Kupczyk (z lewej) to skarbnica wiedzy muzycznej. Wspólnie
z Michałem Umławskim (z prawej) koncertują, nagrali też płytę.
zukamy babć i dziadków
Jak co roku ogłaszamy w gazecie konkurs dla seniorów,
którzy posiadają najliczniejszą gromadkę wnuków,
prawnuków, a może również praprawnuków. Prosimy
babcie i dziadków, żeby pochwalili się swoimi pociechami. Zwycięzca tego plebiscytu otrzyma od nas smaczny
tort. Zgłoszenia przyjmujemy do niedzieli, 17 stycznia,
pod nr. tel. 65 529-47-27 lub na adres e-mailowy: abc@
gazetaabc.pl. Prosimy o kontakt osoby, które jeszcze nie
były nagrodzone w naszym konkursie.
BERNARDYNY rodowodowe 505539-790.
 PHU Reklamy i OgĹ&#x201A;oszenia Prasowe
tel./fax 65 572-02-59
tel. 65 572-20-33
PI. ĹťoĹ&#x201A;nierza 2
(byĹ&#x201A;a drukarnia)
tel. 65 511-44-11
jk6216
GOLDEN Retriever 8-tygodniowe,
602-608-122.
KURTKA damska ze skĂłry na szczupĹ&#x201A;Ä&#x2026; osobÄ&#x2122;, czarna z podpinkÄ&#x2026;, stan bdb
- cena 80 zĹ&#x201A;. Tel. 609-333-366.
NOWE futro ze srebrnego lisa, tel.
grzecznoĹ&#x203A;ciowy: 504-580-373. ga106
ON z atestem, dowĂłz cysternÄ&#x2026; z licznikiem gratis, 697-116-466.
POMPA CO. 661-871-846.
POSADZKI agregatem zacierane mechanicznie, 511-505-348.
jk6378
SZCZENIÄ&#x2DC;TA sznaucer, Ĺ&#x203A;rednie 668375-884.
WEĹ NA mineralna KNAUF rozmiary
150-200 mm. TANIO. 603-055-013,
607-430-182.
jk6110
WĂ&#x201C;ZKI: X-LANDER czerwona spacerĂłwka + granatowa gondola, stan
bdb - cena 500 zĹ&#x201A; oraz BEBE COMFORT LOOLA spacerĂłwka bĹ&#x201A;Ä&#x2122;kitna,
stan bdb - 400 zĹ&#x201A;. Tel. 609-333-366.
ZBIORNIK 20.000 l, komin 18 m Ĺ&#x203A;r.
40 cm, ceownik, kÄ&#x2026;towniki, rury itp.
783-971-597.
ZĹ OMOWANIE aut odbiĂłr wĹ&#x201A;asnym
transportem, 726-904-220.
regipsy 669-333-603.
ZĹ OMOWANIE aut osobowych i
ciÄ&#x2122;Ĺźarowych z dopĹ&#x201A;atÄ&#x2026; dla klienta.
SKUP aut uszkodzonych wszystkich
rocznikĂłw, transport gratis. Tel. 65
536-72-76, 696-545-600.
783-091-864.
jk6304
ZĹ OMOWANIE pojazdĂłw, bezpĹ&#x201A;atny
transport, autoczÄ&#x2122;Ĺ&#x203A;ci. 65/545-73-04,
606-982-046.
jk4946
KREDYTY bez zbÄ&#x2122;dnych formalnoĹ&#x203A;ci: gotĂłwkowe - rĂłwnieĹź ze zĹ&#x201A;Ä&#x2026;
historiÄ&#x2026; kredytowÄ&#x2026;, konsolidacyjne pĹ&#x201A;aÄ&#x2021; jednÄ&#x2026; ratÄ&#x2122; zamiast kilku. Leszno,
JagielloĹ&#x201E;ska 16, tel. (65) 520-05-77,
603-312-674.
503-096-838 www.mm-foto.eu Fotografia Ĺ&#x203A;lubna.
BECZKOWOZY - odbudowa, wymiana zbiornikĂłw, piaskowanie elementĂłw metalowych, konstrukcje
stalowe, 697-604-135, 605-068-697.
jk6180
CYKLINOWANIE bezpyĹ&#x201A;owe - ukĹ&#x201A;adanie promocja, 502-954-307. ga96
DOCIEPLENIA budynkĂłw, wykoĹ&#x201E;czenia wnÄ&#x2122;trz: pĹ&#x201A;ytki, rygipsy, panele,
sufity podwieszane, tynki maszynowe,
usĹ&#x201A;ugi ogĂłlnobudowlane - szybko, tanio, profesjonalnie - tel. 727-527-423,
781-510-811, 721-758-718.
DOCIEPLENIA, regipsy, pĹ&#x201A;ytki, malowanie, 665-504-018.
jk6322
AUTOKOMIS Leszno - Wilkowice:
skup, sprzedaĹź, zamiana, 603-513-533.
jk6101
DRZWI + montaĹź rĂłĹźne modele tanio.
Raty bez zaĹ&#x203A;wiadczeĹ&#x201E;. Tel. 793-730545.
BMW3/E46 2,0/2001 diesel, MERCEDES 124E 2,0/1995 diesel, SEAT
ALHAMBRA 1,9TDI/2001 r., 609341-825.
FIRMA remontowo-budowlana podejmie staĹ&#x201A;Ä&#x2026; wspĂłĹ&#x201A;pracÄ&#x2122; w zakresie
montaĹźu i obrĂłbki drzwi, okien i bram
garaĹźowych - tel. 727-527-423, 781510-811.
FIAT BRAVA 1997 r., 17 tys. km, peĹ&#x201A;ne wyposaĹźenie, 6200 zĹ&#x201A;, 508-251-619.
FIAT MAREA kombi, 1,9TD/1998,
butelkowa zieleĹ&#x201E;, metalik, peĹ&#x201A;ne wyposaĹźenie oprĂłcz skĂłry. Tel. 697-747935.
HYDRAULIK, usĹ&#x201A;ugi instalacyjne
stare i nowe systemy - Ĺ&#x203A;lusarstwo,
694-355-469.
INSTALACJE elektryczne, wod.kan
- tanio. 512-670-716.
TECHNIK elektryk-automatyk usĹ&#x201A;ugi elektryczne, sterowanie urzÄ&#x2026;dzeĹ&#x201E;, 661-348-728.
jk6314
TWĂ&#x201C;J OGRĂ&#x201C;D - projektowanie,
urzÄ&#x2026;dzanie i konserwacja terenĂłw
zielonych, ogrodĂłw, parkĂłw i zbiornikĂłw wodnych, maĹ&#x201A;a architektura, wycinanie drzew. Wieloletnie doĹ&#x203A;wiadczenie. Szybko, tanio, profesjonalnie
- tel. 721-758-718 lub 727-527-423.
TYNKI kaĹźdy rodzaj 661-271-097.
TYNKI maszynowe, zimowa promocja, 601-169-777.
TYNKI maszynowe, gipsowe, cementowo - wapienne, 661-722-707.
UKĹ ADANIE glazury, 505-366-559.
USĹ UGI informatyczne: naprawa i
konserwacja sprzÄ&#x2122;tu komputerowego, tworzenie stron internetowych,
budowa i konfiguracja sieci lokalnej,
doradztwo i poĹ&#x203A;rednictwo przy zakupie sprzÄ&#x2122;tu, nauka obsĹ&#x201A;ugi komputera
oraz wiele innych. Tel. 605-823-466.
DĹ&#x201A;ugoĹ&#x203A;Ä&#x2021; zaĹ&#x201A;adunkowa 4,7 m - 15,5
m3. Tel. 604-385-663.
mk1691
AUTO-MRĂ&#x201C;Z Leszno Sp. z o.o.
Autoryzowany Dealer Opla i Chevroleta, ul. Balonowa 57, Leszno StrzyĹźewice, zatrudni pracownika do
myjni samochodowej 65/529-39-39,
leszno@opelautomroz.pl
DOCHODOWA koncepcja, 601-761380.
FIRMA produkcyjna zatrudni od
zaraz operatorĂłw maszyn. 65/525-2243, 65/525-21-54.
FORD KA 1997, klima, poduszka.
603-389-066.
KARCHER - 697-250-807. jk6050
MATIZ 2000 r. 604-739-317. ga122
KARCHER 697-708-297.
NISSAN SUNNY 1,4 1992 r. 603-079208.
KARCHER, 601-145-983.
PĹ YTKARZY â&#x20AC;&#x201C; zatrudniÄ&#x2122; tel. 727527-423, 781-510-811.
OPEL CORSA 1999, 504-030-250.
MALOWANIE artystyczne pokoi
dzieciÄ&#x2122;cych, 661-722-707.
PRZYJMÄ&#x2DC; do sklepu miÄ&#x2122;snego
Leszno. 791-524-792.
OPEL VECTRA 2,0/1991, 1300 zĹ&#x201A;.
722-081-522.
MALOWANIE, szpachlowanie, 693113-359.
PEUGEOT 306 1,9D/1994, 5-drzwiowy. Tel. 519-545-796.
MEBLE Kuchenne, Szafy WnÄ&#x2122;kowe,
projekt - wykonanie - montaĹź, 661129-091.
RESTAURACJA Mamut zatrudni
kelnera, kelnerkÄ&#x2122;, kucharza, kucharkÄ&#x2122;, pomoc kuchennÄ&#x2026;, 65/520-20-36.
SPRZEDAM FORD FOCUS 1,8TDI,
kombi, peĹ&#x201A;na elektryka, rok 2002, tel
601-320-189.
VW NEW BEETLE 1,9/1999, stan
bdb, 502-461-121.
jk6298
VW PASSAT kombi 4500zĹ&#x201A;, OMEGA
kombi 1998 r., gaz, 8500 zĹ&#x201A;. 504-766119.
KUPIÄ&#x2DC; stare motocykle (wfm, wsk,
shl, junak, komar itp.). 508-134-646.
ODBIERAM zuĹźyty sprzÄ&#x2122;t AGD.
PRZEPROWADZKI, 507-457-070.
jk5918
 Komputerowe Studio Poligraficzne
tel. 65 540-12-03
pon.-pt. 9-17, sob. 11-15
studio@poligraficzne.com
GotĂłwka i dokumenty od rÄ&#x2122;ki. 601757-165.
jk6241
ROBISZ remont? ZadzwoĹ&#x201E; do fachowca - remonty Ĺ&#x201A;azienek, glazura,
regipsy, malowanie, szpachlowanie i
panele. 697-556-594.
MOTOCYKL WSK-SHL lub WFM,
609-281-986.
RĂ&#x201C;ĹťNE naprawy domowe, ukĹ&#x201A;adanie
pĹ&#x201A;ytek. 609-272-172.
FRYZJERA(KÄ&#x2DC;), Leszno, 507-087757.
STUDENT informatyki (zaoczny),
biegĹ&#x201A;a znajomoĹ&#x203A;Ä&#x2021; j.angielskiego, prawo jazdy B, komunikatywny, obowiÄ&#x2026;zkowy, z bogatym doĹ&#x203A;wiadczeniem zawodowym podejmie pracÄ&#x2122;
- tel. 782-394-117.
SUMIENNA, uczciwa, z silnÄ&#x2026; motywacjÄ&#x2026;, z dĹ&#x201A;ugoletniÄ&#x2026; praktykÄ&#x2026; w ksiÄ&#x2122;gowoĹ&#x203A;ci - podejmie pracÄ&#x2122; dodatkowÄ&#x2026;
w Lesznie, niekoniecznie w zawodzie.
605-581-956.
TECHNIK elektronik, uprawnienia
SEP do 1 kV, doĹ&#x203A;wiadczenie - instalacje elektryczne, 691-628-163. jk6315
TECHNOLOG ochrony Ĺ&#x203A;rodowiska,
chemik, absolwentka Politechniki
PoznaĹ&#x201E;skiej, 601-565-595.
ZAOPIEKUJÄ&#x2DC; siÄ&#x2122; starszÄ&#x2026; osobÄ&#x2026;,
moĹźe byÄ&#x2021; leĹźÄ&#x2026;ca, w Lesznie, 605-423739, 667-743-306.
ZAOPIEKUJÄ&#x2DC; siÄ&#x2122; starszÄ&#x2026;, samotnÄ&#x2026;
osobÄ&#x2026; chorÄ&#x2026; bÄ&#x2026;dĹş niepeĹ&#x201A;nosprawnÄ&#x2026;,
wymagajÄ&#x2026;cÄ&#x2026; opieki, do uzgodnienia
na staĹ&#x201A;e lub na godziny, 693-569-942.
ANTYKI, przedwojenne meble (podniszczone). 601-571-857 zawsze, (65)
520-12-11 wieczorem.
KUPIÄ&#x2DC; szklarnie do rozbiĂłrki, 605693-358.
jk6302
DO wynajÄ&#x2122;cia dom 60 m2 na Zatorzu,
725-323-254.
DOM Zatorze 340.000 zĹ&#x201A;, 665-959538.
DOM na Zatorzu, 299.000 zĹ&#x201A;, Kruk,
691-974-775.
DOM w Ĺ&#x161;miglu, Kruk, 691-974-775.
OKAZJA! Dom na Zatorzu 299.000
zĹ&#x201A;, 665-959-538.
SPRZEDAM dom w Wilkowicach,
w rozliczeniu przyjmÄ&#x2122; mieszkanie,
506-778-726.
jk6307
SPRZEDAM dziaĹ&#x201A;kÄ&#x2122; budowlanÄ&#x2026;
1200 m2 pod lasem, TarnowaĹ&#x201A;Ä&#x2026;ka,
gmina Rydzyna, 600-376-788. ga27
SPRZEDAM dziaĹ&#x201A;kÄ&#x2122; budowlanÄ&#x2026; w
GoĹ&#x201A;anicach, 40 zĹ&#x201A;/m2, 695-008-774.
SPRZEDAM garaĹź, 505-366-559.
W W W. L E S Z C Z Y N S K I E . P L
jk5677
UCZEĹ&#x192; - dekarz, Rawicz. 603-079208.
WYNAJMÄ&#x2DC; dom przy ul. Ĺ&#x161;wiÄ&#x2122;ciechowskiej na cele biurowe lub
gabinety lekarskie (dĂłĹ&#x201A; ok. 130 m2,
poddasze ok. 80 m2). Oferty: Biuro
OgĹ&#x201A;oszeĹ&#x201E; â&#x20AC;&#x17E;ABCâ&#x20AC;&#x2122;â&#x20AC;&#x2122;.
ZATRUDNIÄ&#x2DC; fryzjerkÄ&#x2122;, 605-457373.
jk6310
ZATRUDNIÄ&#x2DC; kelnerki w restauracji
w Lesznie, 605-353-453.
MÄ&#x2DC;ĹťCZYZNA 30 lat, prawo jazdy
kat. B,C, operator koparko-Ĺ&#x201A;adowarki
i wĂłzka widĹ&#x201A;owego, Leszno i okolice.
794-702-985.
MĹ ODA, odpowiedzialna, z silnÄ&#x2026; motywacjÄ&#x2026;, zaoczna studentka
administracji, obsĹ&#x201A;uga komputera i
urzÄ&#x2026;dzeĹ&#x201E; biurowych, prawo jazdy
B, doĹ&#x203A;wiadczenie w pracach biurowych â&#x20AC;&#x201C; pilnie podejmie pracÄ&#x2122; - tel.
695-968-566.
39M Prochownia, 66,8 m2 17 Stycznia, 54 m2 RumuĹ&#x201E;ska, 43 m2 Ostroroga, 74 m2 Wieniawa, 56 m2 Ogrody,
665-959-538 www.nieruchomoscikruk.pl
KAWALERKA Zatorze 87.000 zĹ&#x201A;,
MIESZKANIA 4-pokojowe, ul.
JagieĹ&#x201A;Ĺ&#x201A;y, os. Rejtana, 609-564-981.
MIESZKANIE 3-pokojowe w Rawiczu, ul. Sucharskiego, IV piÄ&#x2122;tro,
160.000 zĹ&#x201A;, tel. 726-500-001. ga40
MIESZKANIE M4 os. Przylesie,
61 m2 (parter) w Lesznie. Gotowe do
zamieszkania. Cena do negocjacji.
609-350-242.
783-907-979 dziewczyna dyskretnie.
jk5830
MIESZKANIE w Maciejewie, 38.000
zł, 665-959-538.
jk6312
ELZA Górowska 38. (65) 527-00-83.
jk6313
BIURA centrum 600-310-752. ga127
DO wynajęcia mieszkanie w bloku
2-pokojowe 45 m2 - Rawicz, 695-784913, 609-676-897.
DO wynajęcia mieszkanie w Rawiczu
dwupokojowe + łazienka, 691-835673.
KAWALERKI, pokoje. 609-859-703.
KAWALERKI, pokoje 600-310-752.
LOKALE w centrum Leszna, 30 m2,
40 m2 na sklepy, gabinety, usługi. 725323-254.
ŁADNY lokal użytkowy w śródmieściu pow. 40 m2 Leszno. 609-640-175.
MIESZKANIE 45 m2, parter, Leszno.
603-709-866.
MIESZKANIE, 36 m2, Zwycięstwa,
Kruk, 691-974-775.
POKOJE 1- ,2-osobowe, 725-323254.
POKOJE. 695-716-222.
WYNAJMĘ kawalerkę w Wąsoszu,
bezczynszową, do remontu. 663-751811.
WYNAJMĘ nowe mieszkanie, garaż,
60 m2, 603-779-049.
jk6299
BM skup bydła i trzody, płatne gotówką. Tel. 603-506-507, (65) 548-10-58.
BM skup macior i knurów, płatne gotówką. 603-506-507, (65) 548-10-58.
BM skup żywca na ubój z konieczności. Tel. 603-506-507, (65) 548-10-58.
JAŁÓWKA wysoko cielna, 603-602229.
NIGHT CLUB „STODOŁA’’ ul. Pilotów 663-899-072 ZAPRASZAMY.
jk5831
SEKSOWNE dziewczyny 609-522988.
jk5832
do bezprzewodowego Internetu - tel.
888-101-805 i 508-271-274.
MALOWANIE, szpachlowanie, tapetowanie, tanio, 66-11-88-165. jk6018
ODDAM darmo szczeniaki dużych
psów, 667-296-748.
jk6368
ANTENY - SERWIS - TV - SAT 603-775-093.
jk4697
BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, podłogi. 609-379-993. ga104
BEZPYŁOWE cyklinowanie, układanie parkietów, lakierowanie. 601769-619.
BEZPYŁOWE cyklinowanie, parkieciarstwo. 691-569-476.
jk5106
CERTYFIKATY energetyczne 781422-661.
CIESIELSTWO - dekarstwo. 609109-004.
DAN-KOM KOMINKI, atrakcyjne
ceny. 661-391-378.
jk5027
DEMBIŃSKI - okna - drzwi - rolety.
603-746-434.
jk6039
Lek. Ewa Bartela
DIAGNOSTYKA opryskiwaczy, serwis naprawy, 607-879-210. jk4453
(czwartki 9.30-13.00)
DJ Przemo - Imprezy okolicznościowe. 724-165-754.
jk6311
dr med. Marek Prech
(piątki 14.00-16.00)
GOTUJEMY, pieczemy, wszystkie
imprezy. 507-399-054.
EKG, ECHO,
od 12.30-15.30)
tel. 065 -5268512
jk5093
INSTALACJE elektryczne i pomiary.
607-615-130.
jk5048
odgromowe, pomiary, 721-100-555.
MASAŻ leczniczy i relaksacyjny,
796-333-814.
KARCHER - dojazd do klienta, 509511-107.
jk5649
KARCHER - kompleksowe sprzątanie wnętrz. 665-195-914.
WWW.KAZIK.JAGODZISKO.
COM 601-761-380.
jk6281
KARCHER - tanio, 603-854-774.
KOMINKI - montaż, sprzedaż, naprawy, 882-852-777.
jk4436
„MAKI’’ skup macior i knurów, 609630-005, 601-191944.
CHEMIA 783-380-930.
PRASA Class Variant 280, 2002 r.
605-997-667.
HISZPAŃSKI lekcje i korepetycje 40 zł/h. 609-011-012.
SPRZEDAŻ kiszonki z kukurydzy.
Tel. 65/547-22-55, 603-193-173. ga56
KOREPETYCJE angielski, 721052-418.
WYSŁODKI. 602-756-393. ga124
KURSY pracowników ochrony,
jk6371
jk6112
NAPRAWA telewizorów. 606-142575.
OGÓLNOBUDOWLANE, kompleksowe wykończenia wnętrz, 693-854774.
OGÓLNOBUDOWLANE (klinkier,
docieplanie, brukowanie). 601-737767.
OKNA, drzwi - naprawa, uszczelnianie. 603-997-027.
jk5086
PŁOTY, balustrady, bramy - tanio.
696-453-914.
jk5549
PŁOTY, bramy kłute, balustrady. 602551-903.
PŁYTKI solidnie, wykończenia, elektryka, 600-540-312.
jk5522
KOMINKI, akcesoria, produkcja,
montaż, 607-392-965.
jk4509
KOSTKA brukowa, granit. 601-889178. www.lapis-gold.pl
jk4833
sufity podwieszane, 661-378-141.
hydrodynamicznym, promocja, 601169-777.
wolne terminy. 882-693-311. jk4404
ŚLUSARSTWO ogólne. Konstrukcje
stalowe. 696-453-914.
jk5551
ŚLUSARSTWO, ogrodzenia, bramy,
automatyka, 781-160-474. jk4420
balustrady. 601-065-787.
jk4564
TANIO - regipsy, malowanie, szpachlowanie. 722-348-092.
TELEFONY komórkowe, nawigacje
- naprawa. 65/520-55-66.
TRANSPORT BUS 9-osobowy, laweta, 663-269-966.
jk6158
POSADZKI maszynowe, elewacje
budynków. 663-369-660.
jk4246
TRANSPORT samochodem dostawczym, www.lapis-gold.pl 601-889178.
PRANIE, czyszczenie dywanów, samochodów. 696-414-637.
jk4959
TYNK maszynowy pod malowanie.
609-197-699.
PRASOWANIE - usługi. Tel. 607734-410.
UKŁADANIE granitu, kamienia,
kostki. 663-970-583.
PRZEPROWADZKI, usługi transportowe busami, 721-784-848. jk4451
USŁUGI zduńskie - Rawicz, 508298-277.
jk4782
STOLARSTWO, www.schodydrzwi.cba.pl. 605-096-763. jk4515
VIDEOFILMOWANIE + zdjęcia.
1000 zł. 609-707-019.
jk5975
jk6035
35M2 lokal do wynajęcia, Leszno, ul.
Kościelna, 516-255-035.
TANIEC - lekcje indywidualne, 503379-455.
jk6178
prenumeratę*
a oszczędzisz
65 529 47 27
65 529 48 81
abc-marketing@gazetaabc.pl
* Prenumeratę możesz zamówić u listonosza
lub w oddziałach poczty.
W każdym wydaniu ABC ukazuje się strona bezpłatnych, okazyjnych ogłoszeń drobnych.
ALUFELGI Opel, Ford, Renault,
VW, Peugeot.
BMW E36, 1.6/1992, czerwony,
benzyna, gaz. Cena 7 900. Tel. 660691-337.
CHRYSLER voyager, 1996 r., poj.
3,3, garażowany, bezwypadkowy z
instalacją gazową, cena 13.000 zł
(do negocjacji). Tel. 723-355-905.
1,8/2002r., wersja exklusive, skóra,
23.900 zł do negocjacji, 609-267035.
FIAT 126p 550 zł. 693-463-785.
FORD TRANSIT max 1996, wspomaganie, ABS, 305 000 km, nowe
klocki, tarcze hamulcowe. Cena 12
000 zł. Tel. 65/549-00-32, 607-052304.
MITSHUBISHI Space Star, 2000
r, niebieski + dodatki + opłaty do
rejestracji. Cena 11 900. Tel. 660691-337.
na, 7.800 zł. 723-497-967.
OPONY, felgi stalowe, różne rozmiary. Cena 30-70 zł. Tel. 660-691337.
POLONEZ Truck, 5-osobowy,
1997, benzyna, gaz. Cena 3.200 zł.
Tel. 697-888-159.
RENAULT Megane 1.6, gaz, 1996,
bogate wyposażenie. Cena 6.200.Tel.
667-505-656.
RENAULT Traﬁc 2,5/1997 diesel po
wymianie oleju, hamulcy, do lekkich
poprawek blacharskich, 6.800 zł.
693-389-463.
seledynowy, 4xpp, c.z + pilot, el.
szyby i lusterka, szyberdach, radio,
stan bdb. 9.900 zł lub zamienię na
busa. 667-098-351.
jk6316
ROVER 75 2001 kombi diesel, automatyczna skrzynia biegów, bogato
wyposażony, 23.000 zł. 691-956768.
SCENIC 1,6/1999, gaz, jasno-zielony metalik, garażowany, 13.000
zł. 605-397-150.
NOWE opony zimowe 4 szt. na
felgach, bezdętkowe, 165/80R13
do Fiata 125p, 200 zł. 608-156-478.
SCENIC 1,9DCI/2001, ABS, EPS,
pełna elektryka, klimatyzacja, od
roku w kraju. 18.600 zł. 693-047487.
OPEL Astra 1,6/16V kombi benzyna, 9.500 zł. 691-970-447 po 17-tej.
VW Bora 1,6/1999, klimatronic, 4
x p.p., ABS, podgrzewane fotele,
elektryczne szyby, lusterka. 161 tys.
km, 16.500 zł. 607-052-304, 65 54600-32.
OPEL Corsa 1,7 diesel 4-drzwi,
ABS, EPS, p.p., el. szyby, 12.800 zł.
607-392-085.
OPEL Tigra 1,4/16V/1995, granatowy metalik, 7.000 zł. 782-651-613.
VW Sharan, 1.9 TDi, 110KM, klimatyzacja, 7-osobowy, zarejestrowany,
hak, alufelgi. Cena 14.800 zł. tel.
665-353-119.
OPEL Vectra 1997 1,6/16V gaz,
ABS, klima, elektryka, biała, zadba-
VW Touran 1,9TDI, 6-biegowy, 7osobowy, klimatyzacja, komputer,
ABS, elektryka, 32.500 zł. 607-392085.
DOM Bojanowo 250.000 zł, 607050-055.
op5183
woda, media przy drodze. Cena 65
zł/m2. 667-098-351.
jk6317
DZIAŁKA w Śmiglu, cena 90 zł/m .
Tel. 511-009-367.
DWA kucyki, klacz kara 2 lata, ogierek kasztan 3 lata, 1.500 zł/szt. 782651-613.
FORMY sztukatorskie, wyroby
sztukatorskie. 500 zł. 693-600-410.
FOTEL ekskluzywny - funkcja spania 800 zł, sakwa/pufa, 150zł, 604535-321.
GARNITUR męski, czarny 182/82
pas + kamizelka, 80 zł. 785-124803.
PIEKARNIK elektryczny 50 zł.
785-124-803.
PIELGRZYMKI Jana Pawła 2 po
świecie, znaczki, bloczki, koperty,
kartki pocztowe na kartach wystawowych. Cena 20 zł. Tel. 601-683-556.
PRZEKŁADNIA dwustronna wraz
z silnikiem. Cena 350 zł. (065) 54962-38.
RADIA samochodowe PHILIPS i
GRUNDIG. Cena 70 zł. Tel. 660 691
MIESZKNIE w Śremie, parter,
28m2 Jeziorany, 99.000 zł. 505-535222, 505-535-222.
JAN Paweł II na znaczkach, koperty, kartki pocztowe, na kartach
wystawowych od 1991, 10-20 zł.
KLACZ młp 3,5-letnia, gniada,
3.500 zł. 782-651-613.
STARA komoda z wirtyną. 450 zł.
607-050-055.
0-13 kg, mało używany, 50 zł. 782151-901.
KSEROKOPIARKA Ricoh FT
4015 A3, A4, 400 zł. 603-357-293.
STYROPIAN 25m 150 zł, lepik
+ papa 25m 300 zł. Renata Glapś
Waszkowo 15.
WÓZKI: X-LANDER czerwona
spacerówka + granatowa gondola,
stan bdb - cena 500 zł oraz BEBE
COMFORT LOOLA spacerówka
błękitna, stan bdb - 400 zł. Tel. 609333-366.
ŁÓŻKO Ergoline z lampami z pełną
dokumentacją, 7.000 zł, 691-741486.
op5625
SZTUCZNE futro z lisa rozm.
40/42, 30 zł, długi płaszcz rozm.
38/40, kurtka z futerkiem 38/40,
30 zł, 65/526-33-72, 500-660-054.
op5624
2,37 ha w tym 0,29 lasu, 22.000 zł.
65 543-83-12.
MEBLE kuchenne + zlewozmywak
430 zł, dywan 2x3 m 50 zł, kuchenka
Amica z piekarnikiem elektycznym
150 zł, toaletka z lustrem 150 zł.
693-649-484.
MONITOR do komputera 15 cali,
50 zł. 669-278-076.
BETONIARKA mało używana na
220 V. Cena 800 zł. Tel. 726-489522.
NOKIA 6730 classic, nowa, na gwarancji. Cena 550 zł. Tel. 661-976156.
BIO kominek + ozdobny podświetlacz, 550 zł. 603-405-786.
BRYKIETY ze słomy 380 zł/tona.
NOWY fotel ELEGANCE z taboretem do masażu, automatyczna regulacja, sterownik, fotel podgrzewany
1.950 zł. 65/549-62-38.
DRUKARKA laserowa czarno-biała, ksero, skaner, fax, Canon MF
3240, 200 zł. 663-908-080.
OWCZARKI niemieckie 9-tygodniowe, 500 zł/szt, 693-411-921.
RADIO samochodowe Imago 4 x 40
wat, winda, MP3, 150 zł. 665-722577.
TELEWIZOR czarno-biały 5,5’’ z
radiem 12V i 230V. 50 zł. 665-722577.
ZESTAW głośników kina domowego Elta 5 x satelite + subwoofer, 50
zł. 665-722-577.
ZNACZKI bloczki, koperty polskie
i zagraniczne z błędami ‘’Jan Paweł
II’’ na kartach wystwowych, 10-20
zł. 601-683-556.
ZNACZKI, bloczki, arkusiki polskie czyste i kasowane, od 1950 do
1990, 200 zł, 601-683-556.
RUSZTOWANIE warszawskie 32
szt, prawie nowe, 40 zł/szt. 663-640309.
65-526-20-87
61-812-54-69
68-419-03-39
62-586-07-83
509-574-644
że w dniu 04.01.2010 r. na podstawie art. 71 ust. 1, ust. 2, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 80 ust
1, art. 82 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku
i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zmianami), § 2 ust. 1 pkt 39a oraz
§ 3 ust. 1 pkt 74 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie
oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do
sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 z późn.
zm.) oraz art. 104 Kodeksu Postępowania Administracyjnego została wydana decyzja
o środowiskowych uwarunkowaniach dla Inwestora: ZŁOMIX Tomasz Piotrowski
ul. Łepkowicza 4, 64-030 Śmigiel znak WS-MK.RSZ.7625-89/09, dla planowanego
przedsięwzięcia inwestycyjnego polegającego na przebudowie budynku gospodarczego na potrzeby prowadzenia stacji demontażu pojazdów, magazynu odpadów
oraz punktu zbierania złomu w Śmiglu przy ul. Łepkowicza 4 na działkach o nr geod.
1533, 1534. Ponadto informuję, iż istnieje o możliwość zapoznania się z treścią w/w
decyzji oraz z dokumentacją sprawy, w tym z uzgodnieniem dokonanym z regionalnym
dyrektorem ochrony środowiska oraz opinią organu, o którym mowa w art. 78 ustawy
o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w
ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, w Urzędzie Miejskim
Śmigla, Pl. Wojska Polskiego 6,64-030 Śmigiel, pokój nr 5 lub 13.
mieszkań, domów, lokali, gruntów
Licencja zawodowa 9402
Leszno, ul. Narutowicza 29D/2
tel. 0-65 520-29-46
kom.609-859-916
www.nieruchomosci-centrum.com.pl
LESZNO, UL. GRODZKA 10B, TEL. 601 226 505
SPRZEDAŻ KOSMETYKÓW DO OPALANIA
GABINET KOSMETYCZNY - TEL. 512 553 221
BETONIARNIA PARTNER OFERUJE:
Leszno, ul. Narutowicza 60
tel. 065 520 32 84
STROP TERIVA 4.01
)BLOCZKI M6
DORADZIMY • ZAPROJEKTUJEMY • SKALKULUJEMY
po1045/k
1 minuta 0 1 zł
Na podstawie art. 11f ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg
publicznych (Dz. U. z 2008r. Nr 193, poz. 1194 z późn. zm.) oraz art. 49 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego
(Dz. U. z 2000 r.Nr 98, poz. 1071 z późn.zm.) Starosta Rawicki zawiadamia,
że w dniu 28.12.2009 została wydana decyzja o zezwoleniu na realizację
inwestycji drogowej pod nazwą „Budowa wschodniej obwodnicy Rawicza”
łączącej drogę krajową nr 36 / ul.Sarnowska / z drogą powiatową nr 5484P
/ ul.Kamińskiego / z infrastrukturą towarzyszącą
na działkach o nr ewid. gruntu 1955/3, 1956/1, 1955/4 (po podziale 1955/6),
1956/2 (po podziale 1956/3), 1970/7 (po podziale 1970/39), 2912 (po podziale 2912/2), 1952/5 (po podziale 1952/9), 1970/23 (po podziale 1970/35 i
1970/36), 1950/5 (po podziale 1950/11), 1945 (po podziale 1945/1), 1944 (po
podziale 1944/2), 1943 (po podziale 1943/1), 1942/4 (po podziale 1942/11),
2906 (po podziale 2906/1), 2908 (po podziale 2908/1), 1913 (po podziale
1913/2 i 1913/4), 1905 (po podziale 1905/2), 1906 (po podziale 1906/1), 1903
(po podziale 1903/1), 1902 (po podziale 1902/1), 1899 (po podziale 1899/1),
1898 (po podziale 1898/1), 1895 (po podziale 1895/1), 1893 (po podziale
1893/1), 1891 (po podziale 1891/1), 2902, 1890, 1884/13, 1884/14, 2905/1,
2923 (po podziale 2923/2), 172/6 (po podziale 172/8), 173/3, 173/4, 175/11
(po podziale 175/14), 174, 2903, 2901 położonych w Rawiczu,
oraz o nr ewid. gruntu 1084 (po podziale 1084/1), 1085 (po podziale 1085/2),
1086/3 (po podziale 1086/5), 1086/2 (po podziale 1086/7), 1086/1 (po podziale 1086/9), 70, 72, 73 (po podziale 73/1), 1087 (po podziale 1087/1),
1088/1 (po podziale 1088/3), 23 (po podziale 23/1), 21 (po podziale 21/1),
14 położonych w Szymanowie.
W Ewa Hylak z Gostynia ma 6
lat i lubi bawić się hula-hoop.
Drodzy Czytelnicy! Przysyłajcie
nam zdjęcia swoich dzieci, wnuków,
chrześniaków czy ulubieńców. Zachęcamy również wychowawców,
by przysyłali zdjęcia swoich klas.
Z pewnością będzie to miła niespodzianka dla dzieci. Czekamy na
nie pod adresem: Gazeta „ABC”,
64–100 Leszno, ul. Słowiańska 63
lub adresem e–mail: swiatbab@
gazetaabc.pl. Przesłane fotograﬁe
zamieścimy w naszej rubryce nieodpłatnie. Nie zapomnijcie o dopisku
Galeo Kurczak Palce Lizać!
– Orientalny z kolendrą i cynamonem
to starannie dobrana mieszanka przypraw, będąca wspaniałą propozycją dla
wszystkich smakoszy kuchni Bliskiego i Dalekiego Wschodu, doceniających
smak rozmarynu, kolendry i cynamonu. Cena (20 g) – 1,09 zł. Więcej na
www.galeo.pl
z kumplami przez całą noc. Głowa mi
pęka, a ona taka zimniutka...
Mąż widzi, jak żona sprząta mieszkanie. W końcu mówi:
– Kochanie, nie mogę patrzeć, jak
się męczysz. Wychodzę.
ćwiczenia gimnastyczne po prostu je
– Być może, doktorze. Ale proszę
powiedzieć, jak je do tego zmusić?!
Mały jaskiniowiec wraca do groty ze
świadectwem i pokazuje je ojcu.
– No, synu... Trójka z myślistwa to
jeszcze rozumiem, bo jesteś młody, ale z
historii? Przecież to tylko dwie strony.
Zmarła teściowa. Na ceremonii
pogrzebowej zięć klęczy i tuli się do
policzka teściowej. Żałobnicy, znając
napięte relacje zięcia ze zmarłą, podchodzą i pytają:
– Widzimy, że pogodziłeś się z teściową przed jej odejściem...
– Nie, nie o to chodzi. Jak dowiedziałem się, że umarła, to piłem ze szczęścia
Kowalskiemu zepsuł się telewizor.
Czekając na przybycie fachowca, rozejrzał się po pokoju i spojrzawszy na
syna powiedział:
– Jasiek! Ale ty urosłeś!
Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 16 do tabelki pod diagramem krzyżówki. Prawidłowe rozwiązania z naklejonym numerem
zadania można nadsyłać na kartkach pocztowych pod adresem redakcji (64-100
Leszno, ul. Słowiańska 63) lub SMS-em pod numer 7101, wpisując w treści: ABC.
KRZYZOWKA NR 3.(hasło).imię, nazwisko i adres. Koszt SMS-a to 1,22 zł z VAT.
Rozwiązania nadesłane w ciągu 7 dni wezmą udział w losowaniu nagrody ufundowanej przez producenta przypraw GALEO. Po odbiór nagrody zapraszamy do
sekretariatu w ciągu 14 dni.
Rozwiązanie krzyżówki nr 101
Hasło: „BADANIE WZROKU I OKULARY ZAŁATWISZ OD RAZU W SALONIE IRIS OPTYK”
Nagrodę otrzymuje: Iwona Skierczyńska, Leszno, ul. Ogrody 30/5
Leszno CKiS, ul. Narutowicza 69
20.00 – Zaklęci w czasie – dramat/
s.f., prod. USA
18.00 – Weronika postanawia umrzeć
– obyczajowy prod. USA
18.00 – Paranormal Activity – horror
20.00 – REC 2 – horror prod. hiszp.
KOŚCIAN – MEDYK, ul. Wolności 27, tel. 065 511-72-17
KOŚCIAN – NA DEPTAKU, ul. Wrocławska 22, tel. 065 512-21-40
KOŚCIAN – PHARMAKON, os. Jagiellońskie 51a, tel. 065 512-01-66
Informacja PKS - 065 529-97-37, 0703 200 123 (1,28 zł z VAT),
TELE TAXI - 0-65 520-03-30, 605 89 03 30 (całodobowo)
JAMAR TAXI – 0-65 526-85-66 (czynne całą dobę, co 10 kurs gratis)
TORA TAXI – 0-65 529-20-31 (co 11 kurs do 5 zł gratis od 5 do 22)
Rawickie to i owo
Sporo działo się w ubiegłym tygodniu wokół rawickiego żużla. Kolejarz pozyskał z Opola Marcina Sekulę, wypożyczył do Piły Piotra Dziatkowiaka, był też współgospodarzem
spotkania przedstawicieli klubów I i II ligi z Główną Komisją Sportu Żużlowego.
Marcin Sekula traﬁł do rawickiej
drużyny z Kolejarza Opole. W stolicy polskiej piosenki rozpoczynał
przygodę ze speedwayem i tam ją
kontynuował. Ostatni sezon nie był
dla niego zbyt udany. Jeździł sporadycznie, a do tego borykał się kontuzją. Zawodnik ma 25 lat, będzie
więc występował w ekipie popularnych „Niedźwiadków” jako krajowy
senior, obok Marcina Nowaczyka
i Alana Marcinkowskiego.
Z zespołem z Rawicza pożegnał
się natomiast Piotr Dziatkowiak.
Wychowanek Unii Leszno został
wypożyczony do Polonii Piła.
W cieniu tych transferów w Rawiczu doszło do spotkania przedstawicieli klubów I i II ligi z Główną
Komisją Sportu Żużlowego. Najistotniejszym punktem posiedzenia
było rozpatrzenie wniosków klubów
z Krakowa i Ostrowa Wielkopolskiego dotyczących możliwość wyznaczenia nowych terminów licencyjnych. Głos zabrali przedstawiciele
Wandy i Ostrovii. Pierwsi zapewnili
są dobrze przygotowani do sezonu
2010, z kolei drudzy odcięli się od
działań Klubu Motorowego Ostrów
i przyznali, że mają pełne poparcie
władz miasta, a także sponsorów.
Sporo emocji wzbudziło głosowanie na temat dopuszczenia ze-
społu z Ostrowa. Przypomnijmy, że
w trakcie sezonu 2009 okazało się,
że KM jest zadłużony na niemalże
2,5 mln złotych. Właśnie zadłużenie
względem zawodników było jednym
Fot. www.kolejarzopole.pl
▲Marcin Sekula został nowym
zawodnikiem drugoligowego Kolejarza Rawicz.
z głównych powodów odmówienia przez nich startu z spotkaniu
KM Ostrów – Start Gniezno, po
którym zarząd nałożył na swoich
zawodników kary ﬁnansowe w wysokości odpowiadającej zadłużeniu
względem nich. KM nie przystąpił
do procesu licencyjnego. Ogromne
długi spowodowały, że sposobem na
ratowanie żużla w Ostrowie miało
być powołanie do życia nowego
podmiotu o nazwie ŻKS Ostrovia,
który nie zdążył w wyznaczonym
terminie przystąpić do procesu licencyjnego. Działacze Ostrovii wystąpili z wnioskiem o wyznaczenie
nowego terminu i umożliwienie startu w rozgrywkach II ligi. Nowemu
klubowi zaproponowano, że zostanie
dopuszczony do procesu licencyjnego pod warunkiem, że zobowiąże się
do wpłaty 300 tysięcy złotych, które
w całości zostaną przeznaczone na
spłatę zadłużenia względem zawodników. Ostrowianie nie wyrazili
jednak zgody na takie rozwiązanie.
Zaproponowali natomiast, że 80
procent zysków z organizacji półﬁnału Grand Prix Challenge zostanie
przeznaczonych na spłatę zaległości
względem zawodników. To rozwiązanie nie znalazło z kolei aprobaty
środowiska żużlowego. W głosowaniu 3 przedstawicieli klubów I i II
ligi było za wyznaczeniem nowego
terminu licencyjnego, a 7 przeciw.
W sprawie Wandy Kraków 10 osób
było za wyznaczeniem nowego terminu, przeciw żaden.
Trzymają się dziarsko
Lata lecą, a oni nie tracą nic
z młodzieńczej werwy. Nadal są
pełni życia i sportowej pasji. Mowa
o członkach Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej Leszczynko, którzy podsumowali stary
rok i snuli plany na na najbliższe
Okazją do tego było noworoczne
spotkanie, które odbyło się w Restauracji Toscania we Włoszakowicach.
W poprzednich latach towarzyszyły
mu turnieje kręglarskie lub bowlingowe. Tym razem rywalizowano
w darta. Puchar prezesa TKKF Leszczynko zdobył Mariusz Ciesielski,
który wyprzedził Macieja Szulczyńskiego i Sławomira Grześkowiaka.
– W tym roku skupimy się na
udziale w turniejach rekreacyjnych
organizowanych w kraju – powiedział Jan Woźniak, prezes Leszczynka. – Sami też przeprowadzimy kilka imprez, między innymi
w tenisie ziemnym i boule. W tej
drugiej dyscyplinie chcielibyśmy
zgłosić drużynę do rozgrywek centralnych, tym bardziej, że od kilku
miesięcy mamy ładny obiekt przy
kortach LTT. Gorąco zachęcamy do
korzystania z niego, gdy tylko zrobi
się cieplej. Będziemy też już powoli
przygotowywać się do przyszłorocznego Eurofestiwalu, który odbędzie
się w Hamburgu.
▲Czy najbliższy sezon będzie ostatnim w żużlowej karierze 39-letniego
Leigh Adamsa?
Adams się waha
Leigh Adams nie podjął jeszcze decyzji, czy najbliższy
sezon będzie ostatnim w jego żużlowej karierze.
Pewne jest, że Australijczyk nie
wystąpi już w cyklu Grand Prix.
W ubiegłym roku deﬁnitywnie pożegnał się z tymi elitarnymi rozgrywkami. Adams nie podjął natomiast jeszcze decyzji o ostatecznym
zakończeniu sportowej kariery.
– Moja przygoda z żużlem nieuchronnie zbliża się do końca – przyznał na stronie www.speedwaygp.
com Leigh Adams.
Jeszcze więcej wątpliwości pojawiło się po ujawnieniu faktu, że
Adams złożył do BSPA prośby o wyrażenie zgody na organizację swo-
jego turnieju pożegnalnego. Takie
zawody miałyby się odbyć w październiku. Czy to będzie zatem kres
żużlowej kariery Australijczyka?
– To bardzo ważna decyzja i jeśli
ją podejmę nie będzie od niej odwrotu. Jestem osobą, która długo
analizuje wszystkie za i przeciw.
Decyzję podejmę wspólnie ze swoją
małżonką – zapewnia Adams.
Póki co „kangur” przygotowuje się
do kolejnego sezonu, w którym nadal
występować będzie w trzech ligach:
polskiej, angielskiej i szwedzkiej.
Grała tylko Rawia
Z trzech naszych trzecioligowych drużyn w miniony weekend
grała tylko Rawia Rawicz. I to aż
dwukrotnie. W planowym spotkaniu pokonała u siebie Sokoła Międzychód 85:71, natomiast następnego dnia, w zaległym pojedynku,
przegrała w Szczecinie z Wilkami
Morskimi 71:95.
W pierwszym meczu rawiczanie
wystąpili w zasadzie w optymalnym
składzie. Zabrakło tylko Matuszewskiego. Początek spotkania należał
wyraźnie do gości, którzy zaskoczyli
Rawię obroną strefową i wysoką
skutecznością rzutową (prowadzili
już 15:1). Podziałała jednak reprymenda trenera i gospodarze z nawiązką odrobili straty. Później mecz
toczył się pod dyktando Rawii, która
utrzymywała kilkupunktową przewagę. Wprawdzie w ostatniej kwarcie goście zdołali odrobić straty (w
pewnym momencie przegrywali już
tylko 1 pkt), ale doświadczenie najstarszych zawodników (Pietraszka,
Lipowczyka i Korbasa) pozwoliło
Rawii znów odskoczyć na bezpieczną przewagę.
– Mimo zwycięstwa, wypadliśmy
niezbyt okazale na tle przeciętnego
rywala – powiedział Szymon Pietraszek, trener Rawii. – Nasza gra
Punkty dla Rawii: Lipowczyk
17, Styła 15, Staśkowiak 14, Korbas 12, Pietraszek 10, Maciołek 7,
Kasperczak 5, Latuszek 4, Staśkowiak 1.
W Szczecinie nasz zespół zagrał
mocno osłabiony – bez Pietraszka,
Korbasa, Matuszewskiego i Styły.
Wilki mają natomiast w składzie
ubiegłorocznych finalistów MP Polski juniorów starszych i dysponują
zawodnikami o znakomitych warunkach fizycznych. Wynik meczu
nie oddaje jednak do końca przebiegu gry. Rawia stosowała obronę
strefową, co utrudniało ataki szybko grającym gospodarzom. Mimo
to szczecinianie wysoko wygrali
I kwartę. W drugiej i trzeciej ćwiartce gra była wyrównana, jednak po
przerwie rawiczanie stracili kontuzjowanego Latuszka, najwyższego
gracza w zespole. Ostatnia odsłona
należała zdecydowanie do gospodarzy, dzięki temu odnieśli oni pewne
– Zabrakło nam siły pod koszem
– ocenił grę zespołu Pietraszek. – Z
młodszych zawodników kolejny raz
dobrze zagrał Stachowiak. Pochwały
należą się Lipowczykowi oraz Staśkowiakowi.
Punkty dla Rawii: Maciołek 23,
Lipowczyk 18, Kasperczak 11, Stachowiak 8, Staśkowiak 6, Latuszek
3, Skopiński 2.
Anita Włodarczyk, mistrzyni i rekordzistka świata w rzucie młotem, zajęła drugie
miejsce w 75. plebiscycie „Przeglądu Sportowego” i TVP na najlepszych sportowców Polski w 2009 roku. To kolejne wyróżnienie dla rawiczanki, na którą po MŚ w
Berlinie spadł deszcz nagród i tytułów. To jednocześnie sukces regionu leszczyńskiego, bowiem jeszcze nigdy żaden nasz sportowiec nie znalazł się w gronie dziesięciu
najlepszych sportowców kraju w tym najbardziej prestiżowym w Polsce sportowym
Druga w debiucie
Anita Włodarczyk uczestniczyła w gali w Teatrze Polskim w Warszawie, na której
wręczono nagrody najlepszym
sportowcom wybranym w głosowaniu czytelników „PS” i telewidzów. Uroczystość była na
żywo pokazywana przez TVP.
W plebiscycie zwyciężyła
biegaczka narciarska Justyna
Kowalczyk. Za rawiczanką,
wśród 10 najlepszych sportowców, znaleźli się: siatkarz
Piotr Gruszka, kulomiot Tomasz Majewski, tyczkarka
Anna Rogowska, wioślarze –
Adam Korol, Michał Jeliński,
Wasilewski, żużlowiec ToFot. archiwum
masz Gollob, bokser Tomasz
Adamek, siatkarka Anna Ba-  Drugie miejsce Anity Włodarczyk w plebiscycie „PS” to kolejne uhonorowanie
rańska i uprawiająca kolarstwo jej największego sukcesu – zdobycia złotego medalu i pobicia rekordu globu na
górskie Maja Włoszczowska. MŚ w Berlinie.
Kości trzeszczały w Trapezie
Zwycięstwem piłkarzy Chrobrego Głogów zakończył się sobotni turniej halowy w
Lesznie. O puchary prezydenta miasta i prezesa Polonii 1912 rywalizowali w nim
W imprezie wystartowało sześć
zespołów, które grały systemem
każdy z każdym. W końcowym rozrachunku najlepsi okazali się młodzi
głogowianie. O ich sukcesie zdecydował ostatni pojedynek turnieju,
w którym 2:0 pokonali gospodarzy.
– Wynik byłby pewnie inny, gdybyśmy wystąpili w pełnym składzie
– powiedział Jerzy Kubalczyk,
szkoleniowiec Polonii. – W trakcie zawodów bolesnych kontuzji
nabawili się jednak dwaj nasi napastnicy. Paweł Perszewski doznał
wstrząśnienia mózgu, a Jędrzej
Zimmer wybił bark. Obaj trafili do
Poloniści zajęli ostatecznie drugie
miejsce, a kolejne lokaty przypadły:
Rydzyniakowi Rydzyna, Kani Go-
styń, Promieniowi Krzywiń i Astrze
Królem strzelców leszczyńskiej imprezy został Mikołaj Patek
z Rydzyniaka, który zdobył 7 goli.
okrzyknięto Michała Morawskiego
z Chrobrego, a bramkarzem – Marcina Strakulskiego z Polonii.
Przypomnijmy, że w ostatnich
kilku miesiącach Włodarczyk była
nominowana lub zdobyła nagrody w wielu innych plebiscytach,
konkursach itp. W rankingu Europejskiej Federacji Lekkoatletycznej znalazła się wśród najlepszych
lekkoatletek Starego Kontynentu
minionego sezonu. Była też wśród
5 zawodniczek nominowanych do
tytułu Lekkoatletki Roku przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF),
uczestnicząc w Gali World Athletics
w Monte Carlo. Na gali Laur Królowej Sportu 2009 w Bydgoszczy
została uznana Zawodnikiem Roku.
Na Gali PZLA z okazji 90-lecia
związku, na której ogłoszono wyniki plebiscytu na najlepszych zawodników i najlepsze zawodniczki
w historii polskiej lekkoatletyki
w poszczególnych konkurencjach,
zajęła drugie miejsce w rzucie młotem, ustępując miejsca tylko Kamili
Skolimowskiej. Polskie Stowarzyszenie Sportu Kobiet przyznało jej
nagrodę za Największe Osiągnięcie
i Emocje Sportowe 2009. Amerykański portal sportowy Universal
Sports w podsumowaniu sezonu
lekkoatletycznego uznał ją za...
najbardziej niedocenioną zawod-
niczkę. Kolejny sukces odniosła
w plebiscycie najbardziej prestiżowego czasopisma lekkoatletycznego
ukazującego się w USA – Track
and Field News, zajmując w nim 4.
miejsce. Z kolei amerykański serwis
sportowy ESPNStar.com wybrał ją
do 10 najlepszych sportowców na
świecie w 2009 roku. W plebiscycie
Polska Głos Wielkopolski zajęła
3. miejsce w kategorii Największe
Wzloty 2009. Kilka dni temu została uznana (razem z Justyną Kowalczyk) Sportowcem Roku przez
W minioną niedzielę „grała” razem z Wielką Orkiestrą Świątecznej
Pomocy, przekazując na licytację
(odbywa się ona na serwisie aukcyjnym Allegro i trwać będzie do 20
stycznia) swoją koszulkę reprezentacyjną oraz rękawicę do rzutu młotem
Za kilka dni Włodarczyk zakończy zgrupowanie w Spale. Na początku lutego wyjedzie na miesięczny obóz treningowy do RPA, później
będzie kontynuować przygotowania
do sezonu w USA. W tym roku jej
najważniejszym startem będą ME
w Barcelonie na przełomie lipca
i sierpnia.
 Fragment rywalizacji podczas sobotniego turnieju w Trapezie.
Łatwe zwycięstwo odnieśli kręglarze Polonii Leszno. W ostatniej
kolejce pierwszej rundy rozgrywek pokonali w Poznaniu Czarną
Kulę 7:1.
Na dorobek 3308 pkt zapracowali: Artur Piosik 557, Mikołaj
Konopka 585, Mikołaj Piosik 510,
Adrian Szulc 516, Maciej Chudy
561 i Marek Majer 579. Dzięki tej
wygranej leszczynianie umocnili
się na czele tabeli. Tym razem pauzowały ich klubowe koleżanki, gdyż
z rozgrywek wycofała się drużyna
z Wejherowa.
W najbliższy weekend kręglarzy
czeka start w dorocznym Pucharze
Burmistrza Gostynia, który stanowić będzie pierwszą eliminację do
finału indywidualnych mistrzostw
Jednym trafieniem Gwiazdy
Sławomir Mocek z IKS Jamalex Leszno zajął szóstą lokatę w zawodach Pucharu Polski seniorów w Gdańsku. Do miejsca na podium zabrakło mu jednego traﬁenia.
Nad morze pojechało trzech reprezentantów leszczyńskiego klubu.
Tomasz Nowaczyk odpadł po eliminacjach grupowych i zajął 52. miejsce.
Do eliminacji bezpośrednich zakwaliﬁkował się Jacek Kaszuba. W pierwszej walce przegrał jednak z Markiem
Jamrożym (Wrocławianie Wrocław)
10:15 i pożegnał się z turniejem.
Najlepiej radził sobie w Gdańsku
Sławomir Mocek. Po eliminacjach
grupowych zajmował czwarte miejsce
i dzięki temu był zwolniony z pojedynku o „32”. W dalszej fazie turnieju pokonał Krzysztofa Przyszlaka
(Wrocławianie) 15:5 i Michała Jandę
(Sietom AZS–AWFiS Gdańsk) także
15:5. Tym samym znalazł się w czołowej ósemce Pucharu Polski. W walce
o podium uległ jednym traﬁeniem Radosławowi Glonkowi (Sietom AZS–
AWFiS Gdańsk), który triumfował
W ro z e g r a n y m w s o b o t ę
w Pruszkowie meczu towarzyskim,
Gwiazdy Polskiej Ligi Koszykówki
Kobiet pokonały kadrę 95:75.
Zespół prowadzony przez Jose
Hernandeza, szkoleniowca Wisły
Karków, wybierany był przez kibiców. Składał się z zagranicznych koszykarek grających w klubach Ford
Germaz Ekstraklasy. Naprzeciw nich
stanęła reprezentacja Polski, powołana przez nowego opiekuna kadry
Po twardym boju
Na drugoligowe parkiety wróciły szczypiornistki. Drużyna Arotu-Astromal Leszno od wyjazdowego zwycięstwa 25:23 rozpoczęła rewanżową rundę rozgrywek.
W sobotę leszczynianki gościły
w Świebodzicach, gdzie zmierzyły
się z Victorią. Spotkanie miało bardzo zacięty przebieg.
– Od początku trwała wymiana
ciosów, bramka za bramkę – powiedział Dariusz Kamieniarz, trener
leszczyńskiej drużyny. – Dopiero
w samej końcówce udało nam się odskoczyć na trzy gole, co wystarczyło
do odniesienia zwycięstwa.
Wygrana jest tym cenniejsza, że
na początku drugiej połowy kontuzji
kręgosłupa nabawiła się Weronika
Maślińska, która trafiła nawet do
szpitala. W bramce zastąpiła ją Ewa
Walentynowicz i spisała się znakomicie.
– Poradziła sobie świetnie, wygrała nam mecz – ocenił szkoleniowiec,
który dodał, że obie stojące między
słupkami zawodniczki wybroniły aż
cztery rzuty karne.
Bramki dla Arotu–Astromal
zdobyły: Płaczek 7, Pawlak, Bąk
i Konieczek po 4, Dziergas 3, Gbiorczyk 2 i Lenarczyk 1.
Następne ligowe spotkanie leszczynianki miały rozegrać za tydzień,
ale z rozgrywek wycofała się Rega
Bierzwnica. Tym samym nasze panie
zagrają dopiero 20 lutego.
Dariusza Maciejewskiego. Lepsze
okazały się Gwiazdy, które wygrały
sobotnie spotkanie 95:75. Ich najskuteczniejszymi zawodniczkami były:
Burse 18, Matovic 17, Shields 14,
Richards i Spencer po 10. W ekipie
biało–czerwonych najwięcej punktów zdobyły: Kobryn 11, Mieloszyńska 10, Idczak 6 i Majewska 5. Trzy
„oczka” dorzuciła do dorobku reprezentacji Joanna Walich z Super–Pol
Tęcza Leszno.
w imprezie stanowiącej jednocześnie
XVI Turniej o Buzdygan JM Rektora
AWFiS w Gdańsku. Leszczynianin
zajął ostatecznie szóste miejsce.
– Lekki niedosyt pozostał, bo sędzia podjął dość problematyczną
decyzję, zaliczając ostatnie traﬁenie
Radkowi, choć w zgodnej opinii obserwatorów to ja zrobiłem odbicie.
Nic na to nie mogę jednak poradzić.
Walczyło mi się dobrze i ze stanu 5:11
doprowadziłem do remisu, a nawet
prowadzenia w tej walce. Najważniejsze dla mnie będą teraz starty
w Pucharze Świata. Najbliższy już
w ten weekend w Kopenhadze – powiedział Sławomir Mocek.
▲W sobotnim meczu w Pruszkowie zagrała Joanna Walich. Zawodniczka
Super-Pol Tęcza zdobyła 3 punkty.
Korzystając z przerwy w rozgrywkach ligowych koszykarki Super-Pol Tęcza Leszno rozegrały mecz sparingowy z MUKS Poznań. Pokonały rywalki 63:61.
▲Sebastian Kawa wygrał mistrzostwa świata w wyścigach szybowcowych, które przez cały ubiegły tydzień
odbywały się w Chile. Reprezentant Polski latał bardzo równo, a szczególnie dobrze radził sobie na ﬁniszu podniebnej rywalizacji. W szóstej konkurencji był drugi, w siódmej pierwszy, a w ostatniej, ósmej także triumfował.
Tym samym postawił przysłowiową kropkę nad „i” i obronił mistrzowski tytuł. Warto podkreślić, że to już trzeci
złoty medal Polaka w tych zawodach. Wcześniej wygrywał w latach 2005 i 2007. Debiutujący w MŚ w wyścigach
szybowcowych Stanisław Wujczak z Aeroklubu Leszczyńskiego ukończył zawody na ósmym miejscu.
Spotkanie odbyło się w piątek.
W ekipie gospodarzy zabrakło Rachill
Robinson, z którą klub pożegnał się
jeszcze przed świętami, a także Oli
Drzewińskiej i Joanny Walich. Pierwsza z nich była chora, a druga przebywała w tym czasie na krótkim zgrupowaniu kadry w Pruszkowie, gdzie
w sobotę odbył się mecz reprezentacji
z Gwiazdami Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet (piszemy o tym powyżej).
Kontrolna potyczka zakończyła się
nieznacznym zwycięstwem gospodarzy
63:61, a punkty w drużynie prowadzonej przez Jarosława Krysiewicz
zdobyły: Gawrońska 15, Durak 11, Kaszewska 10, Czarnecka 9, Krysiewicz
i Gajewska po 8 oraz Głocka 2.
Do rewanżu ma dojść w najbliższą
środę w Poznaniu. A już w sobotę
leszczynianki rozegrają pierwsze
w nowym roku spotkanie ligowe.
O godzinie 18 zmierzą się w Trapezie z Ineą AZS Poznań. Będą to
zatem derby Wielkopolski.
dwa zaległe pojedynki w Ford Ger-
maz Ekstraklasie. W Gdyni Lotos
pokonał Odrę Brzeg 74:58, natomiast
w Bydgoszczy Artego uległo Wiśle
Kraków 56:71. Koszykarki „Białej
Gwiazdy” dopiero w ostatniej kwarcie, wygranej aż 25:8, zapewniły
sobie zwycięstwo. Wcześniej bardzo
dobrze prezentował się beniaminek
z grodu nad Brdą, zwłaszcza Amerykanka Melanie Thomas, zdobywczyni 28 punktów.
Po tych meczach tabela przedstawia się następująco.
1. KSSSE AZS Gorzów 15 30
2. Lotos Gdynia
5. Energa Toruń
6. Odra Brzeg
7. Super–Pol Tęcza
8. Utex ROW Rybnik
9. Artego Bydgoszcz
10. Lider Pruszków
11. Inea AZS Poznań
12. ŁKS Siemens Łódź
Gazeta„ABC”, 64-100 Leszno, ul. Słowiańska 63, tel. 065 529-25-40, 065 529-47-27, tel./fax 065 529-48-81. Redaguje zespół: Edward Baldys – fotoreporter, Dariusz Cegielski – z-ca redaktora naczelnego, Elżbieta Curyk-Sierszulska, Łukasz Domagała, Jacek Kuik, Lidia Lewandowska, Lidia Matuszewska – z-ca redaktora naczelnego, Antoni Neczyński – redaktor naczelny, Andrzej Przewoźny
Drukarnia POLSKAPRESSE Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, ul. Malwowa 158, 60–175 Skórzewo k.Poznania, tel. 061 814-85-10.
Był Brazylijczyk, jest Kameruńczyk
W ubiegłym tygodniu piłkarze trzecioligowej Polonii Leszno rozpoczęli przygotowania do rewanżowej rundy rozgrywek. Na pierwszych zajęciach pojawiło się dwóch
zawodników z Kamerunu. Być może jednego z nich zobaczymy wiosną w barwach
Pierwszy trening po świąteczno–noworocznej przerwie odbył się
w środę. Uczestniczyło w nim trzech
nowych piłkarzy, w tym dwóch Kameruńczyków.
– Skąd się u nas wzięli? Dzięki
prywatnym kontaktom – powiedział
Jerzy Radojewski, szkoleniowiec
Z dwójki zawodników z Afryki
zdecydowanie lepsze wrażenie sprawiał Josepha Mute Mboma. Trener
Radojewski nie kryje, że chętnie
widziałby go w składzie drużyny.
– Obserwowałem tego piłkarza
już przed obecnym sezonem. To bardzo zdolny pomocnik, który sporo potraﬁ. W poprzedniej rundzie nigdzie
nie występował, natomiast wcześniej
grał w drugiej lidze węgierskiej,
a także w Serbii. Mieszka w Poznaniu, skąd do nas dojeżdża.
Wraz z nim przyjechał do Leszna
inny Kameruńczyk, ale na drugich
zajęciach już się nie pojawił.
Na razie nie wiadomo też co będzie z Brazylijczykiem Hernanem
Santosem, który jeszcze jesienią,
po zakończeniu rozgrywek, trenował przez jakiś czas z piłkarzami
– On podobnie jak Mboma miesz-
ka w Poznaniu. Być może w dwójkę
byłoby im raźniej, choć nie kryję,
że umiejętności Kameruńczyka są
znacznie większe – przyznał trener
Polonii. Wiele zależeć będzie jednak od tego, czy klubowi uda się
dojść do porozumienia z piłkarzem
z Afryki w kwestiach ﬁnansowych.
W Lesznie na wiele liczyć nie może
– bardziej na promocję swojej osoby
i wypłynięcie na szersze wody.
W inauguracyjnych zajęciach
wziął również udział Mariusz Molka.
To bramkarz, który grał poprzednio
w Polonii Świdnica.
– Jego ewentualne pozyskanie
uzależnione jest od tego, co zrobi
Krzysztof Banaszak. Ten zawodnik
chce grać więcej, a ja w tej chwili nie dam żadnemu bramkarzowi
gwarancji, że będzie tym pierwszym
– zdradza J. Radojewski.
Nową twarzą w leszczyńskim zespole może być też Marcin Kolański
z Warty Śrem.
Poloniści od tego tygodnia trenują już codziennie. Zajęcia w hali
(w Święciechowie lub Jednostce
Wojskowej w Lesznie) przeplatają
treningami w terenie. Tak będzie do
końca stycznia, kiedy to rozpoczną
się gry kontrolne. Pierwszy mecz
Przegrał z Holderem
Troy Batchelor nie zdobył tytułu indywidualnego mistrza Australii. Złoty medal przegrał jednym
punktem z Chrisem Holderem.
Przed ostatnim, sobotnim turniejem na torze w Newcastle, zawodnik Unii Leszno był samodzielnym
liderem. Miał na koncie komplet
40 punktów, zdobytych wcześniej
w Gillman i Mildurze. Nic dziwnego, że to w nim upatrywano głównego pretendenta do mistrzowskiej
korony. Niestety, tym razem Batchelor jeździł w przysłowiową kratkę. Zdobył 11 punktów (1,3,1,3,3),
co wystarczyło tylko do udziału
w ﬁnale B. A ten wygrał Darcy Ward
i to on zakwaliﬁkował się do decydującej rozgrywki, w której zwyciężył Chris Holder przed Cameronem
Woodwardem, Rory Schleinem i
wspomnianym Wardem.
W klasyﬁkacji końcowej imprezy
Holder uzbierał 56 punktów i o jedno
„oczko” wyprzedził Batchelora. Brąz
przypadł Wardowi, który uzbierał 51
punktów. Na ósmym miejscu został
sklasyfikowany Justin Sedgmen.
Ten młody zawodnik Unii Lesz-
no wywalczył w mistrzostwach 34
Dodajmy, że w tegorocznym
czempionacie zabrakło najbardziej
doświadczonych „kangurów” – Jasona Crumpa, Leigh Adamsa i Ryana Sullivana, którzy zrezygnowali
sparingowy planowany jest na 23
stycznia. Rywalem ma być GKS
Krzemieniewo. Wiele zależeć będzie
jednak od pogody i tego, czy uda się
znaleźć wolne boisko ze sztuczną
nawierzchnią. Tydzień później formę
leszczynian sprawdzi Krobianka
Krobia, a to spotkanie ma się odbyć w Miliczu. Następnym rywalem
ma być w Poznaniu Polonia Środa.
W planach są jeszcze kontrolne potyczki z Górnikiem Polkowice, Arką
Nowa Sól i Pogonią Oleśnica. Po raz
pierwszy od wielu lat leszczynianie
nie będą grali natomiast w turniejach
halowych.
– W tym roku nie odbędzie się
tradycyjna impreza w Trapezie, a w
innych turniejach nie mamy zamiaru
startować. Uważam, że gra w hali
nie ma przełożenia na to, co później
prezentuje zespół na otwartych boiskach. To zupełnie inna specyﬁka
– uważa trener Radojewski.
Przypomnijmy, że po jesiennej
rundzie rozgrywek Polonia zajmuje
dziewiąte miejsce w grupie kujawsko–pomorsko–wielkopolskiej III ligi.
Czeka ją zatem ciężki bój o utrzymanie
się w tej klasie rozgrywkowej. (ceg)
V Po Brazylijczyku Santosie (na zdjęciu z Jerzym Radojewskim) w Polonii
pojawił się zawodnik z Kamerunu (w górnym rogu).
OFERTA DLA OSÓB NIEPRACUJĄCYCH
PROJEKT „50 PLUS KARIERA.
SZKOLENIA DLA OSÓB PO PIĘĆDZIESIĄTYM ROKU ŻYCIA”
W CELU ZAPISANIA SIĘ NA SZKOLENIA SKONTAKTUJ
TEL: (065) 529 25 21 WEW. 18
E-MAIL: szkoly@zdz.leszno.pl
ZDZ CK LESZNO, UL. KRÓTKA 5
V Batchelor ma nad czym myśleć.
W Polsce jeździł słabo, w Australii
błyszczał.
Piaski w gronie laureatów Studium
Gmina Piaski została laureatem
Ogólnopolskiego Rankingu Związku Powiatów Polskich.
Ranking powiatów i gmin przeprowadza co roku Związek Powiatów Polskich. Gmina Piaski w kategorii gmin wiejskich w rankingu
ogólnopolskim zajęła 7. miejsce,
a pierwsza piętnastka uzyskała tytuł
Laureata Rankingu. W swojej kategorii Piaski znalazły się na 3. miejscu
Nagrody dla najlepszych gmin
tegorocznego rankingu zostaną wręczone podczas Kongresu Regionów, który odbędzie się w Świdnicy
Ogólnopolski Ranking Związku Powiatów Polskich to jedyny
w Polsce tego rodzaju ranking samorządów, zarządzany na bieżąco
przez ekspertów w trybie on-line.
Udział w nim jest bezpłatny i mogą
w nim uczestniczyć wszystkie gminy i powiaty z całej Polski. Ranking prowadzony jest w podziale na
cztery kategorie: powiaty, miasta
na prawach powiatu, gminy miejskie i miejsko-wiejskie oraz gminy
wiejskie. Ranking trwa przez cały
rok, pod koniec następuje podsumowanie, a laureaci otrzymują puchary
i dyplomy. – Wyniki tegorocznego
rankingu to sukces całego samorządu – podkreśla Zenon Norman,
wójt Piasków. – Cieszy tym bardziej,
że przypada w roku jubileuszu – 20
lat istnienia władz samorządowych.
Ranking jest odzwierciedleniem konkretnych działań w minionym roku
na terenie naszej gminy. Zajęliśmy
siódme miejsce w kraju, na kilkaset
gmin w naszej kategorii, a trzecie
w województwie wielkopolskim, to
dobre rozpoczęcie 2010 roku. Samorządy biorące udział w rankingu
oceniane są przez ekspertów ZPP
według różnorodnych kryteriów,
pod uwagę brane są m.in. działania
proinwestycyjne i prorozwojowe,
rozwiązania poprawiające jakość
obsługi mieszkańca, rozwój społeczeństwa informacyjnego i obywatelskiego, promocja rozwiązań
ekoenergetycznych, proekologicznych i prozdrowotnych, współpraca
krajowa i międzynarodowa, działaES
nia promocyjne.
▲Rodzice i przyjaciele harcerzy z XIV Drużyny Harcerskiej w Wycisłowie
zorganizowali dla nich kulig. Impreza była przednia, dopisywały humory i
kondycja. Śnieżna przejażdżka zakończyła się przy wspólnym ognisku, które
rozpalono na wiejskim placu rekreacyjnym. Tam przy gorącym żarze smażono
kiełbaski. Kuligiem dowodził Wojtek Andrzejczak, a kiełbaski dla wszystkich
zakupił Janusz Marciniszyn. Dzieci i młodzież z Wycisłowa bardzo im dziękują.
Jeśli aura dopisze, kulig zostanie powtórzony.
▲W powiecie gostyńskim na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
zagrali także najmłodsi. Imprezy organizowano już od piątku. W Przedszkolu Miejskim nr 5 im. Kubusia Puchatka w Gostyniu tradycyjnie odbyło się
spotkanie integracyjne rodziców i dzieci w ramach akcji WOŚP. Rodzice
ze swoimi pociechami brali udział w przygotowywanych przez nauczycielki
tańcach i pląsach integracyjnych, a potem uczestniczyli w wyprzedaży
prac dzieci oraz plakatów WOŚP, własnoręcznie podpisanych przez dzieci.
Przeprowadzono też aukcję przedmiotów podarowanych przez rodziców,
kadrę przedszkola oraz oryginalne gadżety WOŚP. Na zakończenie było
tradycyjne przesłanie Światełka do Nieba, czyli kilkominutowy pokaz sztucznych ogni. Podczas aukcji zebrano 2255,70 zł.
W pierwszym tygodniu zimowych
ferii gostyńska młodzież będzie mogła
bliżej poznać swoją małą ojczyznę.
Organizowana jest XV edycja „Studium wiedzy o regionie”.
W tym roku akcję opatrzono tytułem
„Ziemia gostyńska i kościańska - przeszłość i teraźniejszość”. Trwać będzie od
18 do 21 stycznia.
– Oferta skierowana jest do uczniów
szkół podstawowych, gimnazjalnych
i ponadgimnazjalnych z terenu miasta
i gminy Gostyń – wyjaśnia Robert
Czub, kierownik Muzeum w Gostyniu. – Podczas studium zapoznają się
z zabytkami ziemi gostyńskiej i jednego
z sąsiednich powiatów, w tym roku kościańskiego.
Zajęcia rozpoczną się w poniedziałek, 18 stycznia o godz. 10 w nowym
budynku gostyńskiego muzeum przy ulicy Kościelnej 5. Tego dnia przewidziano
prelekcje, prezentacje multimedialne
i zajęcia ukazujące historię Gostynia
i okolicy. Następnego dnia odbędzie się
spacer po Gostyniu szlakiem obiektów
obchodzących w ubiegłym i bieżącym
roku stulecie swojego istnienia.
Na kolejne dwa dni przygotowano całodniowe wycieczki autokarowe
– w środę po powiecie gostyńskim,
w czwartek po ziemi kościańskiej.
zajęć jest bezpłatny, natomiast koszt
udziału w obu wycieczkach autokarowych wynosi 20 zł. Ich uczestnikom
organizatorzy zapewniają opiekę i ciepły
posiłek. Osoby, które wezmą udział we
wszystkich spotkaniach, otrzymają okolicznościowe dyplomy i upominki.
Organizatorami studium są Muzeum
w Gostyniu i Gostyńskie Towarzystwo
Kulturalne. Wykładowcami, przewodnikami i opiekunami będą: Robert Czub,
Lech Męczarski, Grzegorz Skorupski,
Paweł Kasztelan, Elżbieta Skorupska,
Anna Rudzińska i Henryk Dąbrowski.
▲W 91. rocznicę wyruszenia z Ponieca kompanii powstańczej pod dowództwem Michała Kaźmierczaka, która walczyła na froncie dowodzonym
przez Bernarda Śliwińskiego, uczniowie Szkoły Podstawowej i Publicznego Gimnazjum złożyli wiązanki kwiatów i zapalili znicze w miejscach
pamięci o powstaniu: pod tablicą na ratuszu oraz na mogile na cmentarzu
paraﬁalnym, gdzie pochowani są powstańcy.
▲W 91. rocznicę wymarszu z Gostynia do Powstania Wielkopolskiego
uczczono pamięć gostyńskich bohaterów uczestniczących w niepodległościowym zrywie. W Parku Miejskim pod pomnikiem oraz na mogile
znajdującej się na miejscowym cmentarzu złożono wieńce i kwiaty oraz
zapalono znicze. Wieniec, w imieniu społeczeństwa, złożyła delegacja
samorządowców z wiceburmistrzem Łukaszem Burkiewiczem i prezesami
gostyńskich organizacji kombatanckich oraz uczniowie Zespołu Szkół
Zawodowych w Gostyniu i Gimnazjum nr 2.
im. Powstańców Wielkopolskich w
Gostyniu odbył się ﬁnał Powiatowego Konkursu Wiedzy o Powstaniu
Wielkopolskim. Uczestniczyli w nim
z powiatu gostyńskiego.
Konkurs zorganizowano po raz 12.
W finale uczestniczyło 19 uczniów
z sześciu gimnazjów oraz 16 uczniów
szkół średnich. Młodzież wypełniła test,
który wyłonił zwycięzców. W kategorii
szkół gimnazjalnych zwyciężyła Daria
Owczarska z Gimnazjum nr 1 w Gostyniu, drugie miejsce zajęła Weronika
Lis z Piasków, trzecie Małgorzata Radkowska z Gimnazjum nr 1 w Gostyniu.
Wśród uczniów szkół ponadgimnazjalnych pierwsze miejsce zajął Krzysztof Matyla, uczeń ZSR w Grabonogu.
Miejsca drugie i trzecie przypadły Aleksandrze Norman i Annie Jędrzejak,
uczennicom ZSO w Gostyniu.
książkowych laureatom odbyło się
podczas uroczystości upamiętniających
91. rocznicę powstania. Uczestniczyli
w niej przedstawiciele władz gminy
i powiatu oraz uczniowie. Nagrody
wręczyli starosta Andrzej Pospieszyński i dyrektor szkoły Maciej Marcinkowski.
▲Pogorzelscy emeryci spotkali się na poświątecznym opłatku. Czas umilili
im uczniowie miejscowej Szkoły Podstawowej, którzy przygotowali dla nich
spektakl „Dziewczynka z zapałkami”. Wspólne modlitwy i kolędy zaintonował
proboszcz Dariusz Bandosz, on też pobłogosławił opłatki, którymi przełamali
się uczestnicy spotkania. Razem z emerytami w uroczystości uczestniczyły władze samorządowe gminy Pogorzela oraz przedstawiciele Zarządu
Rejonowego PZERiI w Gostyniu. Uroczysty obiad przygotowały członkinie
pogorzelskiego koła, a w podawaniu go do stołów pomogły uczennice
miejscowego Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych. Do koła
PZERiI w Pogorzeli należy obecnie 109 członków. Na uroczystym spotkaniu
wręczono trzem osobom nowe legitymacje członkowskie. W bieżącym roku
pogorzelscy emeryci i renciści będą mogli skorzystać z wielu form wypoczynku. Przewodnicząca Maria Fabisiak przedstawiła zaplanowane wyjazdy
i spotkania. W marcu będzie to Dzień Kobiet w restauracji w Borku Wlkp., w
maju udział w Świętogórskim Spotkaniu Seniorów, w czerwcu Dzień Matki i
Ojca, w lipcu wycieczka do Koźmina, w sierpniu wczasy w Pobierowie. We
wrześniu pogorzelskie koło będzie obchodzić 45-lecie istnienia. Uroczystość
z tej okazji połączona zostanie z Dniem Seniora. Emeryci spotykają się też w
każdy pierwszy poniedziałek miesiąca. Korzystają również z ofert i propozycji
Zarządu Rejonowego oraz zaprzyjaźnionych kół.
Redagują: Dariusz Borowski e-mail: borowski@leszczyńskie.net
Lidia Lewandowska e-mail: lidiamaria@wp.pl
W Muzeum Regionalnym w Kościanie otwarto wystawę „Zagłada
polskich elit. Akcja AB –Katyń”. Te
działania okupantów organizatorzy
wystawy (Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu oraz Muzeum Regionalne w Kościanie) określili
jako czwarty rozbiór Polski.
30 marca 1940 roku na terenie Generalnego Gubernatorstwa zaczęła
się operacja pod eufemistyczną nazwą
„Ausserordentiche Befriedungsaktion”
(Nadzwyczajna Akcja Zaprowadzania Ładu i Spokoju), zwaną w skrócie
Akcją AB. Jej celem było zniszczenie
polskiej konspiracji, co zamierzano
osiągnąć głównie przez likwidację
warstw przywódczych – czytamy
w folderze poświęconym wystawie,
w którym zawarto artykuł autorstwa
Łukasza Kamińskiego, jaki ukazał się
w „Tygodniku Powszechnym” z 27
września 2009 roku.
– Wystawa należy do poważnych, by
nie powiedzieć – smutnych – stwierdziła Magdalena Lajszner, dyrektor
Muzeum Regionalnego w Kościanie.
Dyrektor opowiadała o przypadkach,
kiedy z rąk niemieckiego i sowieckiego
okupanta ginęli członkowie jednej rodziny, podając przykład sióstr DowbórMuśnickich (Janinę, która była pilotem,
zamordowano w Katyniu, a Agnieszka
została rozstrzelana w Palmirach) oraz
profesora Ignacego Chrzanowskiego,
który zmarł w obozie koncentracyjnym
Sachsenhausen-Oranienburg, a jego
syn Bogdan został zamordowany w Katyniu. Wystawa będzie czynna do 7
Umocnienie lidera
W Świetlicy Wiejskiej w Kokorzynie odbył się Noworoczny Turniej Kopa, rozgrywany w ramach
Grand Prix Ziemi Kościańskiej
2009/2010. Do Kokorzyna przyjechało aż 108 miłośników kart, w
tym 4 panie.
Triumfatorem imprezy został
Jan Urbaniak z Karśnic przed Antonim Hertmanowskim z Wyskoci
i Przemysławem Kaczmarkiem
z Kościana. W pierwszej dziesiątce
uplasowali się ponadto: Andrzej
Skórzewski z Kobylnik, Zygmunt
Kozica z Darnowa, Mirosław Ciszewski z Nowego Debca, Roman
Taczkowski z Kokorzyna, Grzegorz
Sokół z Turwi, Franciszek Mocek
z Leszna, Rafał Olejnik ze Śmigla
i Robert Korbik z Nacławia.
Mimo że w zawodach w Kokorzynie Piotr Staroń z Borowa zajął dwunaste miejsce, to i tak w klasyﬁkacji
generalnej umocnił się na miejscu
pierwszym. Drugi jest Stefan Olejnik
z Kościana, a trzeci Włodzimierz
Słoma, też z Kościana
Miłośnicy kopa już w sobotę, 16
stycznia o godz. 18 mogą przystąpić
do rywalizacji w Świetlicy Wiejskiej
w Belęcinie. Ostatnie dwa turnieje
GP zostaną rozegrane w sali bankietowej Złota Kaczka w Kiełczewie
w dniach 29 stycznia (piątek) o godz.
19 oraz 20 lutego (sobota) o godz.
18. Informacji udziela ich organizator Grzegorz Ratajczak - tel. 509 071
V W ramach rządowego programu „Radosna szkoła - kraina sprawności i zdrowia” Zespół Szkół nr 2 w Kościanie otrzymał 8000 zł na zakup
sprzętu i zabawek o charakterze edukacyjnym. Służą one uczniom klas
I-III. Na korytarzu utworzono miejsce zabaw dla najmłodszych. Dzieci
mają tam do dyspozycji: tory przeszkód, tunele, piłki do skakania, gry
edukacyjno-dydaktyczne. Maluchy bardzo chętnie bawią się w miejscu
zabaw, zarówno w czasie lekcji wuefu, jak i na przerwach.
Fot. archiwum CK
V Podczas, gdy zgromadzeni w Centrum Kultury w Śmiglu oglądali występy artystów, w sztabie trwały
wzmożone prace.
18. urodziny WOŚP
Ponad pięćdziesięciu wolontariuszy kwestowało w gminie Śmigiel na
rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Łącznie udało im się
zebrać 11.159, 45 zł.
Mimo trudnych warunków pogodowych WOŚP po raz kolejny zebrała
wokół siebie ludzi o gorących sercach.
Jak co roku w gminie utworzono dwa
sztaby – pierwszy w Centrum Kultury
w Śmiglu, drugi w Zespole Szkół w
Bronikowie.
Od rana w Śmiglu, Czaczu, Bronikowie i Starym Bojanowie młodzi
ludzie z identyﬁkatorami i kolorowymi
puszkami kwestowali na rzecz Orkiestry. Mimo śniegu i mrozu można ich
było spotkać na ulicach i przy kościołach. Największą kwotę – 1192,58 zł
– zebrała Ania Pohl.
Po południu rozpoczęły się koncerty Finału WOŚP. Zła pogoda zmusiła
organizatorów do odwołania koncertu
w Bronkowie. Natomiast imprezy w
Śmiglu, Żegrówku i Czaczu odbyły
się planowo. Koncert w śmigielskim
CK trwał aż osiem godzin. Rozpoczęła
go młodzież z Gimnazjum w Śmiglu
przedstawieniem „Sen o Bożym Narodzeniu”. Później na scenie pojawił
się zespół tańca współczesnego „Pryzmat-Bis” i wokalistki Studia Piosenki
„Muzol” – Emilia Ziegler i Małgorzata Kozak. Dla miłośników folkloru
wystąpiła najmłodsza grupa Zespołu
Pieśni i Tańca „Żeńcy Wielkopolski”.
Nie zabrakło też koncertu Młodzieżowej Orkiestry Dętej. Około godz.
19 wszystkich zebranych opanowała
gorąca atmosfera licytacji. Łącznie
wylicytowano 1.286 zł.
Po Światełku do nieba na scenie
zapanował rock. Publiczność zagrzewały do zabawy poznańska grupa
„Laguardia” oraz kościańskie zespoły
„Manufaktura” i „The Inner Child”.
O kwestujących zadbały restauracje „Poemat”, „Marta” i piekarnia
Danuty Grygier. Pomoc okazała ﬁrma
transportowa Janusza Graczyka oraz
Market „Pod Wiatrakiem”.
Trzech tenorów – Dariusz
i Krzysztof Marciniak – będzie
gwiazdami XXIV Kościańskiego
Koncertu Noworocznego, który w
niedzielę, 17 stycznia, odbędzie się
w auli I Liceum Ogólnokształcącego w Kościanie.
Dariusz Stachura ściśle współpracuje z Teatrem Wielkim w Warszawie. Z tą placówką związany
jest również Adam Zdunikowski.
Do znaczących wydarzeń w jego
karierze artystycznej zaliczyć należy
między innymi udział w europejskim
prawykonaniu „Psalmów Jerozolimskich” Noama Sheriffa pod dyrekcją
samego kompozytora (1996) i koncercie „Stabat Mater” Gioacchina
Rossiniego pod dyrekcją Nella Santiego. Z kolei Krzysztof Marciniak
w roku 1995 na stałe związał się
z Teatrem Wielkim w Łodzi, gdzie
do tej pory jest czołowym solistą.
Występował na najważniejszych
scenach muzycznych Europy.
Wspólnie z tenorami gościnnie
zaśpiewa sopranistka Bogumiła Dziel–
Wawrowska. Śpiewakom na fortepianie akompaniował będzie Mirosław
Feldgebel. Ponadto kościańskiej publiczności zaprezentują się miejscowi
artyści: chór im. ks. dra Józefa Surzyńskiego pod dyrekcją Grzegorza Szumnarskiego oraz absolwentki Państwowej Szkoły Muzycznej w Kościanie:
Agnieszka Waldhelm – ﬂet, Paulina
Kmieć – skrzypce i Katarzyna Kaźmierczak – fortepian.
Koncert, który poprowadzi Andrzej Krajewski, rozpocznie się
o godz. 18. Wstęp wolny.
V Zwycięski team KS Polonii Śmigiel: od lewej stoją Przemysław
Grzesiewicz, Kacper Raksimowicz, Wojciech Przybylski.
Sukcesem zakończyli stary rok
tenisiści z KS Polonia Śmigiel.
Pewnie sięgnęli po zwycięstwo podczas drugiej edycji Wielkopolskiej
Ligi Juniorów, która pod koniec
roku odbyła się w sali śmigielskiego gimnazjum.
Głównym celem turnieju była popularyzacja tenisa stołowego wśród
Pierwsze mecze zawodnicy Polonii wygrali pewnie pokonując UKS
Oborniki II 8:1 i SKTS Rataje 50
Poznań 9:0. Najwięcej emocji przyniosła ostatnia rozgrywka z UKS
Oborniki I, w której po zaciętym
boju do ostatniej piłeczki zwyciężyli
śmiglanie. Punkty zdobyli: Kacper
Raksimowicz i Przemek Grzesiewicz
(obaj po 2 pkt) oraz Wojciech Przybylski (1 pkt).
Niespodzianką turnieju była wygrana teamu Orląt Czacz w składzie:
bracia Rafał i Szymon Pelec, Joanna
Maślak, który pokonał starszą i bardziej doświadczoną ekipę z SKTS
Rataje 50 Poznań 6:3.
Warto też podkreślić, że zawodnicy Polonii powołani zostali do kadry
Wielkopolski. W gronie najlepszych
tenisistów w województwie znaleźli
się: młodzicy – Grażyna Cieśla, Andrzej Juszczak, Nikodem Maćkowski
i junior Kacper Raksimowicz jako
Fot. Ż.Klecha
W Prawdziwą duchową ucztę zgotowało miłośnikom muzyki klasycznej Centrum Kultury w Śmiglu.
Podczas Koncertu Noworocznego melomani wysłuchali utworów:
Chopina, Wieniawskiego, Kalmana, Mozarta, Schuberta, Griega,
Curtisa, Lehara i innych kompozytorów. Koncert prowadził dyrygent
Jakub Chrenowicz. Występy młodych artystów z Akademii Muzycznej w Poznaniu: Marii Jaskulskiej
– sopran, Kornela Maciejowskiego
– tenor, Mateusza Smóla – skrzypce i Przemysława Witka – fortepian
obejrzało około 200 osób.
Burmistrz zarzuca opozycji niegospodarność
W Rawiczu nie milkną kontrowersje wokół zmian dokonanych i przegłosowanych
przez opozycję w Radzie Miejskiej w budżecie gminy. Przypomnijmy, najważniejsze z nich dotyczą wykreślenia budowy wschodniej obwodnicy i przebudowy ulicy
Wyrzucenie z budżetu budowy
wschodniej obwodnicy i wprowadzenie do wydatków inwestycyjnych
alternatywnego wariantu drogi ma
związek także z pomysłem opozycji
na inną lokalizację strefy przemysłowej. Oponenci burmistrza twierdzą, że atrakcyjniejsze tereny pod
przemysł niż po wschodniej stronie miasta, gdzie miała przebiegać
obwodnica, znajdują się bardziej
na północ, gdzie budowana będzie
nowa droga krajowa nr 36. Burmistrz
Tadeusz Pawłowski uważa ten po-
mysł za chybiony.
– To obszar, gdzie są między innymi pola uprawne, a rolnicy dostają
na nie dodatki unijne – argumentuje.
– To też teren z liniami wysokiego
napięcia, uniemożliwiającymi lokalizację przemysłu. Poza tym przyszła
droga nr 36 nie będzie miała zjazdów na tereny „zaplanowane” przez
opozycję pod strefę. Gdyby nawet
pokusić się o zagospodarowanie tego
obszaru, trzeba by przeznaczyć na
to około 80 milionów złotych. Dla
porównania, uzbrojenie terenów, do
których miała prowadzić wschodnia
obwodnica, kosztowałoby 16 milionów złotych. Przede wszystkim natomiast pomysł opozycji nie był z nikim
konsultowany. Został wymalowany
odręcznie na kartce. Powstał bez
wiedzy właścicieli gruntów i pewnie
też bez wiedzy mieszkańców Sarnowy, którym opozycja chce utworzyć
pod nosem 110-hektarowy obszar
przemysłowy. Przypomnę, że mieszkańcy Sarnowy niechętnie odnosili
się nawet do istniejącego w pobliżu
wysypiska śmieci, a po jego rekultywacji do tak „drobnej” inwestycji,
jak budowa przesypowni odpadów.
Czy w tej sytuacji będą zadowoleni
z bliskości przemysłu?
Według burmistrza chaotyczne
pomysły opozycji dotyczące alternatywnej drogi i strefy przemysłowej
kompletnie nie przystają do rawickich realiów. Pawłowski uważa, że
jest to hamowanie rozwoju gminy,
utrudnianie i oddalanie w czasie
pilnych inwestycji.
– To niegospodarność w czystej
postaci – dodaje. – Tego nie można
przemilczeć. Mieszkańcy Rawicza
powinni o tym wiedzieć. W związku z decyzjami opozycji, dotyczącymi budowy drogi alternatywnej
względem wschodniej obwodnicy
oraz ulokowania gdzie indziej strefy przemysłowej, oczekuję od niej
odpowiedzialności i sensownych
rozwiązań w realizacji tych pomysłów. Nie może być tak, że ktoś rzuca
pomysł i mówi: „Wy w urzędzie najlepiej wiecie, jak to zrobić”. Skoro
opozycja miała pomysł, niech go
zgodnie z obowiązkiem ciążącym na
wnioskodawcy dokładnie określi.
Obawiam się jednak, że te pomysły
miały za cel jedynie storpedowanie
dobrych planów rozwojowych miasta
i że były podyktowane tylko polityką
i nakazem lojalności w głosowaniu.
W swojej ocenie opozycji burmistrz nawiązuje także do tego, że
Grzegorz Kubik, przewodniczący
Klubu Radnych SAW (głosował za
wykreśleniem budowy wschodniej
obwodnicy), jest na co dzień szefem
(formalnie: przewodniczącym) Kolegium rawickiego Oddziału Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej.
– Czy storpedowanie między innymi za jego sprawą największej
inwestycji gminy, która w czasie
kryzysu dawałaby szansę na zarobienie przedsiębiorcom – drogowcom,
producentom materiałów i innym
dostawcom z branży budowlanej
– sporych pieniędzy, nie jest działaniem sprzecznym z funkcją pełnioną
w RIPH? – zastanawia się Tadeusz
Pawłowski. – Moim zdaniem, nastąpił tu konflikt interesów. Z jednej strony radny Kubik jako lider
opozycji posługuje się „zbójeckim
prawem”, aby torpedować moje
inicjatywy i pomysły, a tym samym
robi wszystko, aby burmistrzowi nic
pozytywnego dla środowiska przemysłowego się nie udawało. Z drugiej
strony, jako szef rawickiego Oddziału
RIPH, pozbawia szans na uzyskanie
pewnych dochodów przedsiębiorców
i firmy, które są członkami zarządzanego przez niego Oddziału Izby.
Czy ma takie prawo? Czyż nie jest to
moralnie dwuznaczne?
Z podstawowego planu wydatków inwestycyjnych wypadła też
przebudowa ulicy Konopnickiej.
Na tej ulicy trzeba wykonać nową
kanalizację deszczową, gdyż obecnie deszczówka dostaje się do starej
kanalizacji ogólnospławnej i trafia
nią do oczyszczalni ścieków. Już
pod koniec 2007 roku zwrócił na to
uwagę wojewódzki inspektor ochrony środowiska. Z tego powodu Zakładowi Wodociągów i Kanalizacji
mogą grozić kary. WIOŚ oczekuje,
że problem zostanie potraktowany
przez gminę priorytetowo. Razem
z wykonaniem nowej kanalizacji
deszczowej planowano wymianę
nawierzchni ulicy. Opozycja twierdzi, że realizacja tego zadania jest
możliwa z nadwyżki budżetowej
za miniony rok. Według burmistrza
inwestycja stoi pod znakiem zapytania, gdyż nie wiadomo, czy taka
nadwyżka będzie.
Pochwalili się dorobkiem
 Jedną z nagród sponsora konkursu otrzymał Oskar Karkosz z SP nr
1, który narysował pracę pt. „Zamek Oskara”.
Jesteśmy winni czytelnikom
informację o pozostałych głównych laureatach szesnastej edycji
„Mój świat, moje marzenia”, zorganizowanego przez Zespół Szkół
Specjalnych im. Jana Pawła II
Na konkurs napłynęły 684 prace.
Oceniano je w czterech grupach wiekowych. Komisja konkursowa brała pod uwagę wartości artystyczne
prac, inwencję twórczą oraz stopień
niepełnosprawności autorów. Nagrodzono 67 uczestników, najwięcej
z powiatu rawickiego. Jedną z pięciu
najważniejszych nagród, przyznaną
przez dyrektora ZSS, otrzymał Michał Kryś z Niepublicznego Przedszkola nr 13 w Rawiczu. To swego
rodzaju Grand Prix konkursu. Tradycyjnie nagrodę główną przyznała
też Bożena Raus, dyrektorka Muzeum Ziemi Rawickiej – przypadła ona Karolinie Barciszewskiej
z Zespołu Szkół w Górznie. Nagrody sponsora, Renaty Błaszczyszyn,
otrzymali natomiast: 7-letni Oskar
Karkosz ze Szkoły Podstawowej nr
1 w Rawiczu, 6-letnia Marta Woźnica z Niepublicznego Przedszkola
nr 13 w Rawiczu i 9-letnia Lucyna
Lisiecka ze Szkoły Podstawowej nr
5 w Rawiczu-Sarnowie.
Gimnazjum w Sierakowie uzyskało certyfikat Szkoły Promującej
Zdrowie i zostało wpisane do sieci
takich szkół w Wielkopolsce.
Gimnazjum przez 4 lata realizowało projekt, wypracowując prozdrowotny model szkoły. Podsumowanie szkolnych działań w tym kierunku odbyło się z udziałem uczniów
i nauczycieli oraz przedstawicieli
regionalnego zespołu wspierającego
Szkoły Promujące Zdrowie, Kuratorium Oświaty i Urzędu Miejskiego.
Gimnazjaliści zaprezentowali przedstawienie o tematyce profilaktycznej, wystąpili z pokazem udzielania
pierwszej pomocy oraz ... pokazem
– Uzyskanie certyfikatu zostało
poprzedzone rekomendacją regionalnego zespołu wspierającego sieć
szkół promujących zdrowie – powiedziała Joanna Szynalska, nauczycielka biologii w Gimnazjum w
Sierakowie, szkolna koordynatorka edukacji prozdrowotnej.
Wręczenie certyfikatu przedstawicielom sierakowskiego gimnazjum odbyło się w Poznaniu podczas
IV Wojewódzkiej Konferencji Szkół
Promujących Zdrowie.
Gimnazjum nr 1 w Rawiczu już po raz dziesiąty zorganizowało przegląd swojego
dorobku artystycznego. Podczas takich imprez przedstawia osiągnięcia artystyczne,
sportowe i edukacyjne.
W Domu Kultury zaprezentowali powiatowego konkursu na najład- zjalistów – Michała Wałkiewicza
się przede wszystkim uczniowie: za- niejszą kartkę świąteczną i ozdobę z G. w Sierakowie, Paulinę Dudziak
grał zespół muzyczny Arkasam, wychoinkową. Uczestniczyli w nim z G. w Bojanowie i Henryka Bilana
stąpili członkowie kółka teatralnego uczniowie ze szkół podstawowych z G. w Sierakowie. W konkursie na
Moje Pięć Minut, zaśpiewał chór
i gimnazjów. Oceniono 350 prac! ozdobę choinkową nagrody otrzyQuo Vadis oraz wokalistki – Agata
Wśród autorów kartek świątecznych mali: wśród uczniów SP – Klaudia
Mikołajczak, Dorota Niepiekło, Zunagrodzono: w kat. klas I-III SP – Ju- Wachowiak z SP w Dłoni, Gabriel
zanna Eliasz i Joanna Bałanda, na
lię Kiełkiewicz – pierwszoklasistkę z Łakomy i Katarzyna Mierzyńska z
skrzypcach zagrał Igor Kowalski.
SP nr 3 w Rawiczu, Agnieszkę Wa- SP nr 3 w Rawiczu, wśród gimnaAle nie tylko, bo na scenie pojawili ścińską z SP w Jutrosinie i Dawida zjalistów – Karolina Andrzejewska
się także nauczyciele: przy gitaro- Żurka z SP nr 3 w Rawiczu, w kat. kl. i Jagoda Waścińska z G. w Jutrosinie
wym akompaniamencie PrzemysłaIV-VI – Paulinę Wróblewską, Domi- oraz Daria Góralczyk z G. nr 1 w Rawa Maćkowiaka przeboje śpiewali
nikę Przewoźną i Michała Knychałę wiczu. Wyróżniono Annę Woźnicę
Przemysław Kuczyński i Sławomir
z SP w Sobiałkowie, wśród gimna- z G. nr 1.
Pakuła (na co dzień również muzycy), wzbudzając
taki aplauz, że na życzenie uczniów, którzy rzucili się pod scenę, musieli
bisować. Podczas imprezy
można było obejrzeć wystawę prac plastycznych
Tradycyjnie przeprowadzono akcję charytatywną
„I ty możesz zostać Świętym Mikołajem”. Uczniowie zbierali datki, a cały
dochód (150 zł) zostanie
przekazany rawickiemu
Bankowi Żywności na
zakup artykułów spożywczych dla biednych ludzi.
Zbierano także pieniądze
w ramach akcji Góra Grosza (dla podopiecznych
domów dziecka). Ponadto  Utwór zespołu Feel „Pokaż na co cię stać” wykonany na bis przez Przemysława
ogłoszono wyniki trzeciego Kuczyńskiego i Sławomira Pakułę doprowadził gimnazjalistów do spazmów.
ABC 12 stycznia 2010