Source: http://kekusz.pl/2016/09/rzeczpospolita-opresyjna-barbarzynskie-obyczaje-demokratycznego-panstwa-prawa-w-tym-cenzura-i-dyskryminacja-a-moze-byc-jeszcze-gorzej/
Timestamp: 2018-08-15 03:47:43
Legal References Found: art. 14
 art. 54
 art. 10
 art. 19
 art. 19
 art. 14
 art. 54
 art. 61
 art. 63
 art. 10
 art. 19
 art. 19

Document Content:
Rzeczpospolita opresyjna – barbarzyńskie obyczaje demokratycznego państwa prawa, w tym cenzura i dyskryminacja, a może być jeszcze gorzej… – Polskie prawo czy polskie prawie
„(…) Tak jest i mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie, raz jedni wygrywają, a raz drudzy, ostatnio wygraliśmy my, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości wygra ktoś inny, nie chcielibyśmy tego oczywiście, nie można tego wykluczyć,
„Powiedz mi, kto są twoi przyjaciele, a powiem ci, kim jesteś. Od tej zasady historia zna jeden wyjątek: Judasz, którego znajomościom nie można nic zarzucić”
Niniejszego e-mail’a kieruję do Państwa w interesie społecznym. Ze względu na wagę zagadnienia, które w nim prezentuję uprzejmie proszę o jego rozesłanie Państwa bliskim i znajomym.
Będzie o sprzecznej z konstytucyjnym prawem polskim oraz przepisami konwencji międzynarodowych, które Polska podpisała i ratyfikowała cenzurze. A także o dyskryminacji.
W ostatnich dniach przeczytałem książkę byłego członka Izby Reprezentantów Stanu Luizjana w Stanach Zjednoczonych Ameryki dr. Davida Duke’a pt. „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej” – Załącznik 1.
Po jej lekturze postanowiłem wysłać e-mail’a do autora. Po moich doświadczeniach – fatalnych, najgorszych z możliwych dla mnie i mojej rodziny – z Żydami w Polsce chciałem mu pogratulować odwagi w podjęciu tematu oraz profesjonalizmu w jego prezentacji.
Zamierzałem podzielić się z nim moimi uwagami na temat żydowskiej supremacji w Polsce, od wieków rezerwuaru żydostwa, a także poinformować go, dlaczego podzielam pogląd, który uczynił mottem książki:
„Antysemityzm i żydowski szowinizm mogą być zwalczane jedynie równocześnie.”
Izrael Shahak, izraelski działacz pokojowy
W realizacji mojego zamierzenia skorzystałem z komputera Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie, ul. Rajska 1, której jestem klientem. Okazało się to niestety niemożliwe.
Po wprowadzeniu hasła: Contact Dr. Duke Personally | David Duke.com, na monitorze wyświetla się komunikat:
Niedozwolona kategoria: Hate/Discrimination
Adres URL: http://davidduke.com/25732-2/
Zablokowano z powodu: Strona, którą chcesz wyświetlić została zablokowana przez automatyczne filtry zapory sieciowej.
Zapora w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej blokuje witryny (bądź ich pojedyncze podstrony) według reguł systemu klasyfikacyjnego tworzonego i dostarczanego z zewnątrz przez jego twórców.
Jako biblioteka nie decydujemy o blokadzie konkretnych witryn a jedynie możemy wybierać różne kategorie tematyczne. Jak każde tego typu rozwiązanie niestety nie jest ono nieomylne, dlatego w przypadku zaistnienia sytuacji zablokowania dostępu do witryny uprzejmie prosimy o wysłanie wiadomości na poniższy adres e-mail.
Prosimy o podanie w nim adresu zablokowanej witryny oraz ewentualne podanie agendy, w której korzystanie z witryny nie jest możliwe.
Zgłaszanie uwag: zapora@rajska.info
Odblokuj: Odblokuj
Zwróćcie Państwo, proszę, uwagę na treść komunikatu: „Strona, którą chcesz wyświetlić została zablokowana przez automatyczne filtry zapory sieciowej. Zapora w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej blokuje witryny (bądź ich pojedyncze podstrony) według reguł systemu klasyfikacyjnego tworzonego i dostarczanego z zewnątrz przez jego twórców.
Jako biblioteka nie decydujemy o blokadzie konkretnych witryn a jedynie możemy wybierać różne kategorie tematyczne.”
Czyli… „obcy” zablokował. Nie wiadomo, kto. Automat.
Zastanawiam się, czy nie stoi za tym Anti-Defamation League (Liga Przeciw Zniesławieniom) frakcja loży B’nai B’rith.
Zdelegalizował ją – B’nai B’rith loża Polin – wprawdzie dekretem z 1938 roku prezydent Ignacy Mościcki podając w uzasadnieniu m.in.: “Loża B’nai B’riht ma destrukcyjny wpływ na niepodległe państwo. Członkowie tej loży mają plan opanowania światowej gospodarki (….) Wobec powyższego, że loża B’nai B’rith stanowi zagrożenie dla innych krajów, stanowi je również dla Polski.”, ale reaktywował w dniu 9 września 2007 roku łaskawy Żydom Żyd prezydent Lech Kaczyński. “Liga Przeciwko Zniesławieniom” to:
„Skrajnie antykatolicka organizacja żydowska, której celem jest judaizacja społeczeństw chrześcijańskich, osłabianie wiary katolickiej i wpływów Kościoła oraz tropienie tzw. antysemityzmu, a nawet podgrzewanie nastrojów do jego pobudzania. Organizacja ta została założona w Nowym Jorku w 1913 roku jako “The Anti–Defamation League of B’nai of B’nai B’rith“, co wskazywało wyraźnie na założyciela – właśnie masońską organizację “The Independent Order ofof B’nai B’rith“. Po pewnym czasie dla celów propagandowych zrezygnowano z drugiego członu nazwy.”
Nie bez przyczyny dopatruję się udziału ADL w zablokowaniu na komputerach Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie strony Contact Dr. Duke Personally | David Duke.com,
Stronę tęzakwalifikowano do kategorii „Hate/Discrimination.”
Nie słyszałem, żeby David Duke powiedział lub napisał kiedykolwiek coś negatywnego o Polakach.
W tej samej Bibliotece dostępnych jest natomiast wiele innych stron internetowych dotyczących D. Duke’a. Prezentują negatywne o nim informacje. Przedstawiają go jako rasistę, antysemitę, nacjonalistę.
To dyskryminacja autora „Żydowskiej Supremacji”. Osoby korzystające z usług Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie poszukujące w Internecie informacji o D. Duke’u mają dostęp do tych wyłącznie negatywnych.
Zastosowano w przypadku D. Duke’a sprzeczną z prawem polskim oraz przepisami konwencji międzynarodowych, które Polska podpisała i ratyfikowała cenzurę.
Dlaczego? Mam nadzieję, że mi to wyjaśnią adresaci moich pism w tej sprawie:
z dnia 7 września, dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie Jerzy Woźniakiewicz – Załącznik 1,
z dnia 6 września, wiceprezes Rady Ministrów, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński – Załącznik 2.
Być może okaże się, że dyskryminując dr. D.Duke’a i cenzurując informacje o nim osoby, które zdecydowały o zablokowaniu dostępu w WBP w Krakowie do strony Contact Dr. Duke Personally | David Duke.comchronią interesów Izraela. To by wielu z nas, Polaków nie-Żydów, nie zdziwiło…
D. Duke wyjaśnia także w swej książce, dlaczego tak wielu tzw. antysemitów – według niego zaliczają się do nich nie ludzie, którzy nie lubią Żydów, ale ci, których nie lubią Żydzi – jest zamykanych w szpitalach psychiatrycznych.
Ja myślałem, że to tylko taka taktyka „prewencyjna”. D. Duke wyjaśnia, że Żydzi ekstremiści rzeczywiście głęboko wierzą w to, że każdy, kto się im – kwalifikującym siebie do „wybranych przez Boga” – sprzeciwi jest chory psychicznie.
Chyba zapełnią się szpitale psychiatryczne w Polsce. Rządzące się żydostwo staje się coraz bardziej nie do zniesienia. Tak samo jak życie, które nam organizują na ich modłę, w tym według ich barbarzyńskich obyczajów.
Gorąco polecam Państwu zapoznanie się z książką D. Duke’a. „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”
Doszukacie się Państwo mnóstwa analogii między skutkami dla Amerykanów supremacji – politycznej, medialnej, finansowej – Żydów w ich kraju, ze skutkami dla Polaków nie-Żydów rządzenia się w Polsce żydowskich ekstremistów. Poznacie państwo korzenie w USA tzw. antysemityzmu, czyli zbrodnie, zdrady, nielojalność, wyzysk nie-Żydów, podporządkowanie się przez polityków interesom Izraela, podwójną moralność Żydów.
Dowiecie się państwo, jakimi metodami Żydzi podbijali Europę. Niekwestionowany co do tragedii jego ofiar Holocaust blednie przy ogromie zbrodni popełnianych przez Żydów na chrześcijanach. A także, dlaczego stając na czele rewolucji zawsze w pierwszej kolejności mordują przedstawicieli inteligencji kraju gospodarza. Naród Polski też był ofiarą tej Żydów „strategii”.
Autor poświęca także wiele miejsca nazizmowi i syjonizmowi. Są bardzo podobne. U podstaw obydwóch leży nazistów i syjonistów poczucie rasowej wyższości nad innymi rasami.
Jak słusznie napisał autor we Wstępie: „Prawdziwa moc tej książki pochodzi od jej dokumentacji z poważnych źródeł. W istocie odkryjesz, że większość moich dowodów na temat żydowskiej supremacji i międzynarodowego syjonizmu pochodzi ze źródeł żydowskich. Argumentują one bardziej przekonująco na rzecz mojego punktu widzenia, niż cokolwiek, co mógłbym napisać. Zachęcam Cię, byś zajrzał do tych źródeł i sprawdził je dla samego siebie.”
Rzeczywiście, Bibliografia jest imponująca. Składa się na nią 668 pozycji.
Z ogromu wątków podjętych przez Davida Duke’a w książce pt. „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej” ja odniosę się do dwóch. Nawiązujących do wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Andrzeja Dudy, zacytowanych przeze mnie na początku niniejszego e-mail’a.
Żyd Lech Kaczyński powiedział w dniu 11 września 2006 r. podczas zamkniętego spotkania w Izraelu m.in.:
„(…) A więc dlatego, żeby pokazać, że nam na stosunkach z Izraelem na sojuszu zależy w sposób szczególny armia Polska jest obecna w Iraku /w Iraku straciło życie 22 polskich żołnierzy – ZKE/ w dużym stopniu ze względu na nasze związki z waszym państwem. Nasza armia jest obecna ale będzie w znacznie większej liczbie obecna w Libanie z tych samych względów. Nasze odpowiednie służby współpracują na licznych odcinkach z waszymi też ze względu na to o czym przed chwilą mówiłem.”
Przypomnę, że w Iraku straciło życie 22 polskich żołnierzy.
Lech Kaczyński ujawnił, z jakiej przyczyny: „żeby pokazać, że nam na stosunkach z Izraelem na sojuszu zależy w sposób szczególny.”
Znaczy im, Żydom zależy.
Przypomnę także, że zmajoryzowane przez Żydów władze Rzeczypospolitej Polskiej wmawiały nam za pośrednictwem zmajoryzowanych przez Żydów – właściciele, zarządy – mediów, że wojna w Iraku to „nasza wojna”.
Teraz już doskonale wiemy, że nie.
W Wielkiej Brytanii przeprosili… To znaczy były premier Tony Blair przeprosił. W dniu 6 lipca 2016 r. wyraził żal, ubolewanie i przeprosił swój naród za wojnę w Iraku.
U nas… jeszcze nie słyszałem. Rządzący się Żydzi raczej nie przeproszą Polaków. A jest za co.. .
David Duke w taki sposób prezentuje udział izraelskich supremacjonistów w inwazji na Irak: „Wojna iracka
Nie tylko pod tym – obłudy – względem Żydzi są niesamowici. W innych patologiach też się specjalizują.
W kwestii wojny w Iraku D. Duke pyta także:
„Gdy Saddam Husajn próbował odebrać Kuwejt, który zaledwie kilkadziesiąt lat wcześniej był częścią Iraku, Świat Zachodni przystąpił do wojny, do czego zachęcał go głównie Izrael.
Czy działania Iraku były bardziej imperialistyczne, niż działania Izraela przeciw Palestyńczykom i Libańczykom?
J.w., str. 294
Druga z kwestii, do której odniosę się po lekturze D. Duke’a „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”, jest jeszcze ważniejsza dla nas, niż danie się wciągać Żydom z Izraela w nie nasze wojny „żeby pokazać, że nam na stosunkach z Izraelem na sojuszu zależy w sposób szczególny.”
Ta, którą obecnie podejmę jest o żywotnym dla nas, Polaków, znaczeniu.
Przypomnę raz jeszcze zacytowane wyżej wypowiedzi Żyda Lecha Kaczyńskiego i apologety jego zasad i wartości Andrzeja Dudy:
Jakkolwiek zawłaszczone przez Żydów tak samo jak USA media głównego nurtu ani o tym słowem, to w Internecie „aż huczy”, że diaspora żydowska – supremacjoniści Polscy z najwyższych szczebli władzy rządowej, finansowej i medialnej, ze wsparciem „reszty świata” – zamierza sfinalizować projekt sprzed kilkudziesięciu lat pt. „Judeopolonia”. Tak o nim pisał prof. Feliks Koneczny: „Kwestia Judeopolonii rozwinęła się dopiero po równouprawnieniu Żydów. (…) Dopiero w XX wieku miało rozwinąć się świadome i konkretnie obmyślane dążenie do Judeopolnii terytorialnej, by wyciąć naprawdę „kawał Polski” dla Żydów na państwo wyłącznie żydowskie. (…) Nie porzucano jednak przez to metody poprzedniej, żeby tworzyć państwo żydowskie na spółkę z tubylcami, z gojami, na całym obszarze ziem polskich, ażeby na miejsce państwa polskiego wysunąć nowy rodzaj państwa żydowsko-polskiego, Judeopolnię oficjalną, uznawaną i przez Polaków i przez czynniki międzynarodowe. (…) W Europie wschodniej przebywa niemal połowa Żydów całego świata, a z tego w Polsce 2/3, więc niemal trzecia część całości. Jakże by mieli nie mieć swoich względem nas zamysłów? „U nas w Polsce nie wolno było dotykać Żyda pod groźbą obruszenia się całej niemal myślącej inteligencji narodu”. Doprawdy, że kierujące długo opinią sfery literacko-postępowe „zwalczały u nas wprost namiętnie wszelki odruch samoobrony narodu przed Żydami, wszelką ich krytykę, dyktowaną zdrowym instynktem, zbiorowym, który jednak przez cały polski „postęp” wnet piętnowany był jako zachłanność, ciemnota i fanatyzm.” Działało zaś równouprawnienie: wolne zawody przechodziły w ręce żydowskie w nieproporcjonalnym odsetku, prasa poszła w znacznej części na żołd Żydów, ekonomia żydowska zapanowała niepodzielnie nad stosunkami gospodarczymi, a po miastach topniała własność nieruchoma chrześcijańska. Sytuację w miastach określił doskonale żydowski uczony, mając na myśli Lublin: kiedy reformy Wielopolskiego w 1862 roku „otworzyły znękanym Żydom bramy miasta, oto w krótkim czasie obsiedli Żydzi prawie wszystkie domy … I Stare miasto stało się żydowskim. (…) Opis jest jak najgodniejszy z rzeczywistością, a można go przyjąć jako pars pro toto, bo podobnie działo się we wszystkich miastach zaboru austriackiego i rosyjskiego: wszędzie tubylcy uciekali przed Żydami na peryferie miasta.
(…) Rozdział ten pisany był w roku 1934. Pozostawiam go bez zmiany uzupełniając uwagami, które tu dopisuję w czerwcu 1942 roku. Żydzi całego świata dbali troskliwie o zachowanie i przywrócenie do potęgi militaryzmu pruskiego. Kapitał „międzynarodowy” via City, N. York i Paryż uzbroił Niemcy i tym samym zapewnił istnienie militaryzmu w całej Europie. Militaryzm to najlepsza rękojmie hegemonii Izraela, toteż Izrael dba o to, by militaryzmie nie przestał być czymś nieuchronnym dla Europy. Przybywał nowy powód, żeby się Niemcami zaopiekowali. W przywróceniu pruskich „porządków” w Europie nadzieja na utworzenie Judeoplonii. Hitleryzm przeszedł na antysemityzm. To nic. Ludwik XIV tępił protestantyzm we Francji, a protegował go w Niemczech. Za cenę utworzenia Judeopolonii mogliby Żydzi śmiało udzielić hitleryzmowi absolucji ze wszystkich prześladowań w Niemczech. Czekali pełni miłej nadziei nowego najazdu niemieckiego na Polskę, gigantycznego interesu powtórnej wojny powszechnej i wznowienia robót około Judeopolonii. (…) Faktem jest, że zamiary państwowe Żydów nigdzie a nigdzie nie będą wykonalnymi bez poparcia gojów; pod tym względem są Żydzi zawiśli od tego, czy zyskają poparcie jednych gojów przeciw drugim.”
Źródło: Feliks Koneczny, „Cywilizacja żydowska”, Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorów 1997, s. 352 do 369
Warto zatem przytoczyć za D. Duke’m przytoczyć opisy metod, jakie stosują Żydzi z Izraela w celu znalezienia sobie „miejsca na ziemi” oraz jakie ponoszą konsekwencje – w tym przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla – ich nie mniejszego od rozliczonych przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy zbrodniarzy hitlerowskich okrucieństwa:
„Masakra w Deir Jasmin
Najbardziej znaną potwornością pierwszej wojny izraelskiej była Masakra w Deir Jasmin. 9 kwietnia 1948 roku, po ustaniu walk w tej małej wiosce syjonistyczny gang Irgun, dowodzony przez Menachema Begina zamordował 254 osoby, w większości kobiety, dzieci i starców. Przez dwa dni syjonistyczni terroryści mordowali mężczyzn, kobiety, i dzieci, gwałcili, miażdżyli brzuchy ciężarnych i rabowali dobytek. Lekarz Czerwonego Krzyża i naczelny przedstawiciel Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża w Jerozolimie, Jacques de Reynier, chłodno przedstawił tę masakrę w swoim oficjalnym raporcie. [478]
De Reynier przybył do wsi drugiego dnia i ujrzał „szorowanie”, jak to określił jeden z terrorystów. Użyto do tego celu najpierw karabinów maszynowych, następnie granatów, a na końcu noży. Niektórym ofiarom, w tym 52 dzieciom, na oczach ich matek, obcięto głowy. Terroryści rozpłatali 25 ciężarnych kobiet i zaszlachtowali ich dzieci na ich oczach.
(…) Dowódca jednostki Hagany która kontrolowała Deir Jasmin po masakrze, Zvi Ankori, złożył takie oświadczenie w izraelskiej gazecie „Davar”:
„Wszedłem do sześciu lub siedmiu domów. Widziałem odcięte genitalia i zmiażdżone brzuchy kobiet. Sądząc po śladach pocisków na zwłokach, było to bezpośrednie morderstwo.” [480]
(…) Pierwszy premier Izraela, Dawid Ben Turion, sam niezgorszy w żydowskiej supremacji, był cytowany, jako opisujący Begina tymi słowami:
„Begin niezaprzeczalnie reprezentuje typ hitlerowca. Jest rasistą gotowym zniszczyć wszystkich Arabów w swym marzeniu o zjednoczeniu Izraela, gotowym uciec się do wszelkich środków, byle tylko osiągnąć ten święty cel.” [482”
Podżegacz masowego mordu, Menachem Begin, został później premierem Izraela, a nawet laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Nagroda taka jest symbolem niewiarygodnej potęgi światowych żydowskich środków przekazu, gdyż Begin był winien zbrodni nie różniących się od zbrodni nazistowskich, które Żydzi tropią i sądzą po dziś dzień. Jednakże, zamiast stanąć przed sądem i zostać ukaranym za zbrodnie przeciwko ludzkości, Begin otrzymał to, co wielu uznałoby za największy zaszczyt na świecie.1
(…) Masakra w Deir Jasmin nie była jedyną popełnioną przez siły izraelskie. W numerze z 6 maja 1992 roku, hebrajski dziennik „Ha’ir” opublikował artykuł Guya Erlicha, zatytułowany „Nie tylko Deir Jassin”, który przedstawiał wzorzec terroru i zabójstw.
(…) Erlich i Yitchaki wskazują, że władze izraelskie nadal ukrywają morderstwa. Masakry nie skończyły się też po ustanowieniu państwa żydowskiego; trwały zarówno w czasach wojny, jak i pokoju. Oto nazwy niektórych z nich: Masakra w Szafran, Masakra w Kibica, Masakra Kafr Quasem, Masakra w Al-Sammou, Masakra w obozach w Sabra i Sztila, Masakra w Ojon Qara, Masakra w meczecie Al-Aqsa, Masakra w meczecie Ibrahima w Jabalii.”
J.w. str. 286-289
„Terrorysta i mass-morderca jako izraelska głowa państwa
Izraelski premier Ariel Szaron jest jednym z najkrwawszych terrorystów świata. Jest odpowiedzialny za bezlitosną rzeź co najmniej 1500 mężczyzn, kobiet i dzieci w obozach dla uchodźców z Bejrutu Sabra i Sztaila. Nawet formalna izraelska komisja uznała Szarona osobiście odpowiedzialnego za libańskie masakry. [487]
W roku 1982 Szaron, jako minister obrony Izraela, przeprowadził izraelską inwazję na Liban oraz naloty dywanowe i dewastację miasta Bejrut (w Libanie zginęło cztery razy więcej kobiet i dzieci niż we wrześniowych atakach na Nowy Jork). Ten akt terroru bombowego został dokonany przez Żydów używających myśliwców i bomb dostarczonych przez USA.
Po izraelskiej okupacji militarnej i dewastacji, Szaron siłą usunął opór palestyńskich bojowników z Libanu. Wiele palestyńskich kobiet, dzieci i starców trafiło do obozów dla uchodźców w pobliżu Bejrutu. Stany Zjednoczone publicznie zagwarantowały ich bezpieczeństwo i obiecały, że wkrótce powrócą oni do swoich najbliższych. Kiedy Szaron spisał ich na straty, zaplanował nie tylko krwawy terror przeciwko uchodźcom, wiedział, że będzie to akt zdrady przeciw USA i że wywoła intensywną nienawiść do Ameryki.
W nocy 16 września 1982 roku Szaron wysłał szwadrony śmierci falangistów do dwóch obozów dla palestyńskich uchodźców – Sabry i Sztili. Izraelskie czołgi i żołnierze szczelnie otoczyli obozy, aby zapobiec ucieczce jakiegokolwiek Palestyńczyka, a szwadrony śmierci rozstrzeliwały, sztyletowały i pałowały palestyńskich cywilów przez całą noc, cały dzień i kolejną noc. Izraelczycy otaczający obozy słuchali z radością wystrzałów karabinów maszynowych i krzyków dochodzących z wewnątrz. Szaron wysłał następnie buldożery, by ukryć jak największą część zbrodni. Zmasakrowano 1500 palestyńskich mężczyzn, kobiet i dzieci, a być może nawet 2,5 tysiąca (oficjalne libańskie śledztwo ustaliło liczbę 2500). Nawet po wysiłkach buldożerów Szarona wielu Palestyńczyków pozostało niepogrzebanych i pracownicy Czerwonego Krzyża odnaleźli całe rodziny, w tym setki małych dzieci i osób z poderżniętymi gardłami lub wypatroszonych. Niezliczona ilość kobiet i dziewcząt została zgwałcona, zanim je ubito.”
J.w. str. 290, 291
„Masakra w Kanie
Bardziej współczesna masakra miała miejsce w Kanie – małym miasteczku w południowym Libanie. Oto kilka fragmentów relacji naocznego świadka – brytyjskiego dziennikarza. (…):
„Kana, południowy Liban. To była masakra. Od czasu Sabry i Sztili nie widziałem takiej rzezi niewinnych. Libańscy uchodźcy – kobiety, dzieci, mężczyźni – leżeli porozrzucani, mieli poodcinane ręce i nogi lub byli wypatroszeni. Było ich dobrze ponad setka. Dziecko leżało bez głowy. Izraelskie pociski przeszły przez nich, kiedy leżeli w namiocie ONZ, wierząc, że byli bezpieczni pod światową ochroną.”
J.w. str. 292
Jeśli chodzi o wypatroszenia dokonane przez podwładnych późniejszych premierów Izraela, w tym nawet laureata Pokojowej Nagrody Nobla, to mogły to być rytualne uboje gojów.
Z tą Pokojową Nagrodą Nobla dla M. Begina i powołaniem jego i A.Szarona na premierów Izraela to tak samo, jak z wieloma Żydami na synekurach w Polsce. Im większy Żyd w Polsce tuman i łajdak – to zawsze idzie w parze – tym większą robi karierę w dziedzinie, którą się para. Żydowscy decydenci takich popychają. Potrzebują tumanów/łajdaków do niszczenia Polaków, a tumany wiedzą, że tylko w łajdaczeniu się szansa dla nich na przetrwanie.
Nagrody też sobie uwielbia przyznawać. W tym najważniejsze odznaczenie Rzeczypospolitej Polskiej, Order Orła Białego. Jak się przyjrzeć jego kawalerom, to okazuje się, że głównie Żydzi na niego zasługują. Gdy się jednak przyjrzeć składom kolejnych Kapituł sprawa robi się klarowna… Zmajoryzowane przez Żydów. Funkcjonujących pod zmienionymi nazwiskami.
Teraz Żyd Jarosław Kaczyński chce swojemu bratu pomnik w Warszawie postawić. I nie wstyd prosić Polaków, żeby się nań składali.
Jak znam Żydów powiedzą, że jestem niepoczytalny i trzeba mnie zamknąć w szpitalu psychiatrycznym.
Zanim to się stanie, albo po tym, pytajcie Państwo jednak Żyda Jarosława Kaczyńskiego i podsuniętych nam przez niego, „super łowcę głów”, na najwyższe urzędy Rzeczypospolitej Polskiej, przeszkoloną przed laty przez zażydzoną – według D. Duke’a – administrację USA w zakresie realizacji celów polityki zagranicznej USA premier Beatę Szydło, oraz sługusa Żydów prezydenta Andrzeja Dudę, dlaczego skoro całe PiS głosowało przeciwko przyjęciu ustawy z dnia 7 lutego 2014 r. /Dz. U. z dnia 11 marca 2014 r., poz. 295/ „o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej., nie uchylono jej jeszcze po tym, gdy PiS zdobyło pełnię władzy?
W dniu 13 stycznia 2016 r. posłowie z Kukiz’15 – Robert Winnicki, Krzysztof Sitarski, Elżbieta Borowska, Jarosław Sachajko, Małgorzata Zwiercan, Andrzej Maciejewski, Jakub Kulesza, Jarosław Porwich, Piotr Apel, Paweł Szramka, Stefan Romecki, Norbert Kaczmarczyk, Jacek Wilk, Adam Andruszkiewicz, Tomasz Rzymkowski, Magdalena Błeńska, Anna Maria Siarkowska, Józef Brynkus, Paweł Grabowski, Maciej Masłowski, Wojciech Bakun, Tomasza Jaskóła, Jerzy Kozłowski – złożyli do laski marszałkowskiej projekt „ustawy o uchyleniu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.” W uzasadnieniu wskazali m.in., że ustawa obejmuje udział zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników państw… trzecich, a więc państw, które nie są członkami Unii Europejskiej, co nie może stanowić wykonania prawa unijnego: „(…) Jednakże w przypadku decyzji, które mają wiążących adresatów, tj. Państwa Członkowskie, implementacja jest zbędna i przyjęcie ustawy z dnia 7 lutego 2014 roku nie stanowiło wykonania prawa unijnego. Ponadto ustawa obejmuje udział zagranicznych funkcjonariuszy i pracowników państw trzecich, a więc państw, które nie są członkami Unii Europejskiej, co nie może stanowić wykonania prawa unijnego.”
Zgodnie z doktryną Żyda Lecha Kaczyńskiego: „chociaż rządy w Polsce się zmieniają, (…) to polityka wobec Izraela się nie zmieni.”
Spytałem – pismem z dnia 15 kwietnia 2016 r. – prezydenta Andrzeja Dudę, czy to prawda, że w Polsce jest ponad 40 tys. oficerów i współpracowników Mosadu.
Okazało się, że prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda nie wie… W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 2 maja 2016 r. dyrektora Biura Prawa i Ustroju Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dorsza: „Warszawa, dnia 2 maja 2016 r. Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biuro Prawa i Ustroju BPU.0605.164.2016 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Szanowny Panie, W odpowiedzi na Pana pismo dotyczące udostępnienia informacji o tym „ilu oficerów i współpracowników izraelskiej agencji wywiadowczej Mosad /dalej jak w moim piśmie z dnia 15.04.2016 r. – ZKE/” – uprzejmie informujemy, iż nie dysponujemy żądanymi przez Pana danymi. Dyrektor Biura Prawa i Ustroju Andrzej Dorsz”
Ustroju Andrzeja Dorsza
Kiedy palić Chanukę prezydent Andrzej Duda wie… Jakby nie wiedział – ponoć ultrakatolik – co i kiedy robi.
Po co Żydowi J. Kaczyńskiemu i jego podopiecznym – a także PO, PSL i SLD, które głosowały za jej przyjęciem – ustawa, z mocy której poproszeni ewentualnie o udzielenie „bratniej pomocy” przez władze RP funkcjonariusze innych państw będą nas mogli bić i mordować?
Co więcej będąc „przeciw, a nawet za” – tj. w lutym 2014 r. przeciw, a od listopada 2015 r. za – w przypadku w.w. ustawy PiS uchwalił ustawę, z mocy której w taki sam sposób, jak funkcjonariusze obcych służb będą nas mogli traktować – tj. strzelać do nas z broni palnej – żołnierze obcych wojsk.
Ben Klassen porównuje Żydów do pasożytów, w tym kleszczy, którzy swoich przeciwników znieczulają: „Wybrawszy rolę pasożyta, Żydzi są ograniczeni do wędrówki w poszukiwaniu żywiciela – rozwiniętego społeczeństwa, pośród którego będą mogli się osiedlić i prosperować jego kosztem. Jako pasożytniczy lud, Żydzi są całkowicie uzależnieni od swoich ofiar. Kiedy stają się częścią jakiegoś społeczeństwa, nic do niego nie wnoszą poza swoją chytrością i zdradzieckością. Żyd wie, że prędzej czy później zostanie zdemaskowany i skończy się to zemstą i aktami przemocy. Rzeczą, której boją się oni najbardziej jest wykrycie i następująca po nim fizyczna przemoc. Jednym z ich powiedzeń było: „Oy, gevalt!”. To stare powiedzenie w języku jidysz można tłumaczyć jako „Och, przemoc!”.
Znieczulanie nas, Polaków, przez pasożytujących na nas Żydach i wysługujących się im gojach polega na składaniu nam coraz to piękniejszych obietnic – jakby nam życia nie czynili coraz bardziej nieznośnego – i na krasomówczych popisach. Ostatnio uderzają w nutę patriotyczną.
Podczas pogrzebu 28 sierpnia br. Danuty Siedzikówny “Inki” i Feliksa Selmanowicza “Zagończyka” prezydent Andrzej Duda mówił: „Do 1989 r. rządził ustrój tych samych zdrajców, którzy zamordowali “Inkę” i “Zagończyka” – mówił prezydent Andrzej Duda podczas pogrzebu Danuty Siedzikówny “Inki” i Feliksa Selmanowicza “Zagończyka”. – To nie tylko pogrzeb, ale także polityczna manifestacja zadośćuczynienia państwa wobec bohaterów. Państwo polskie po 27 latach odzyskuje godność – podkreślał.
– To nie jest smutny dzień. Aż 70 lat trzeba było czekać na ten pogrzeb i aż 27 lat po 1989 roku – przemawiał. – O ile do 89. roku można powiedzieć, że rządził ustrój tych samych zdrajców, którzy zamordowali “Inkę” i “Zagończyka”, to przecież po 89. roku teoretycznie nie – dodał. Pytał, jak to się stało, że trzeba było czekać na to tyle lat.
– To niezwykle okrutne tak się obejść. Ale oni to umieli. Dzisiaj za wszelką cenę walczą, żeby nie były wymieniane nazwiska tych, którzy zamordowali żołnierzy niezłomnych – mówił. – Chluba bohaterów spływa na kolejne pokolenia, ale piętno zdrady też jest bardzo trwałe – dodał.
– Nie mam przekonania, że my, poprzez ten pogrzeb, przywracamy im godność. Oni nigdy godności nie stracili. My przywracamy przez ten pogrzeb godność państwu polskiemu – podkreślił.
Andrzej Duda podkreślił, że “państwo żeby mogło być silne, żeby mogło wychowywać młode pokolenia, musi mieć bohaterów”. – I Polska ich ma. Ostatnim pokoleniem wielkich bohaterów którzy oddali życie za Polskę są Żołnierze Niezłomni i powstańcy warszawscy; wszyscy którzy wtedy walczyli, najpierw z Niemcami i Sowietami, a potem z komunistami i zdrajcami – dodał prezydent.
Prezydent przywoływał słowa “Inki”, która w liście napisała: “Powiedzcie babci, że zachowałam się jak trzeba”. – Przekazała to, co było dla niej najważniejsze – podkreślił prezydent.
Dodał, że “Inka” i Zagończyk” zginęli za ojczyznę: on – by Polska istniała; ona – by Polskę odzyskać, bo nie była to rzeczywistość o jaką ona i inni walczyli. – On i ona zachowali się tak samo. Dziś wiemy na pewno, że zachowali się jak trzeba – ocenił Andrzej Duda.”
Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Andrzej-Duda-na-pogrzebie-Inki-i-Zagonczyka-do-1989-r-rzadzil-ustroj-tych-samych-zdrajcow-ktorzy-ich-zamordowali,wid,18483152,wiadomosc.html?ticaid=117a23
Samego siebie do bohaterów Andrzej Duda z całą pewnością nie może zaliczyć.
Podczas tych samych uroczystości premier Beata Szydło powiedziała:
”- “Inko” i “Zagończyku”, jesteśmy waszymi dłużnikami, bo dzięki wam żyjemy dzisiaj w wolnej Polsce, dzięki waszym ideałom jesteśmy Polakami i naszym obowiązkiem jest strzec tych ideałów – mówiła w wystąpieniu na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym premier Beata Szydło.
– Wszyscy razem dziś wołamy: “Inko” i “Zagończyku”, cześć i chwała bohaterom, cześć wam i cześć tym wszystkim, których jeszcze zobowiązani jesteśmy odnaleźć i oddać hołd (…) W imieniu rządu Rzeczypospolitej, wolnej Polski, składam wam hołd, cześć i powiem tak, jak wy mówiliście: Niech żyje Polska – mówiła Szydło.
Jak zaznaczyła, “ludzie różnych stanów i profesji, z całej Polski” przyjechali na niedzielne uroczystości w Gdańsku. – My wszyscy jesteśmy winni tym bohaterom oddać cześć i chwałę, jesteśmy winni im pamięć i jesteśmy winni, by te ideały, w które oni wierzyli, i za które ginęli, na zawsze pozostały ważne dla nas, pozostały w naszych sercach i budowały naszą wspólnotę – podkreśliła premier.”
Potrafi się prezydent Andrzej Duda dowartościować: „My przywracamy przez ten pogrzeb godność państwu polskiemu.”
Polacy – jak „Inka”, jak „Zagończyk” – oddawali życie za… zdrajców, zaprzańców na usługach Żydów z poboru Żyda Jarosława Kaczyńskiego, jak Andrzej Duda i jak Beata Szydło.
Nie ja to wymyśliłem. To fakt, który w taki sposób opisała „Warszawska Gazeta” w wydaniu z 21-27 sierpnia 2015 r. – Załącznik 3:
21 – 27 sierpnia 2015s, s. 1, 26 – 27 – Załącznik 3
To też… zadośćuczynienie państwa wobec bohaterów…?
Przypomnę także umieszczone na stronie internetowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej dowody zaprzaństwa, tj. wyniki głosowania: „Głosowanie nr 79 – posiedzenie 59. Dnia 24-01-2014 godz. 13:20:58 „Wyniki imienne posłów Prawo i Sprawiedliwość
Patrioci Duda i Szydło.
Nazwanie Andrzeja Dudy obłudnikiem nie odda całej prawdy o pupilu Jarosława Kaczyńskiego.
Dla nas krasomówcze popisy, egzaltowane bla, bla, bla.
Dla rozsianych po świecie Żydów, w tym i tych, którzy mogą mieć życie Polaków na sumieniu… kasa. Bo ich w Polsce Żydzi naziści i Żydzi bolszewicy prześladowali.
Przeczytajcie Państwo Davida Duke’a „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej”, a dowiecie się, dlaczego Żydzi w Polsce – oraz wysługujący się im goje – są tak szczodrzy dla Żydów rozsianych po świecie.
David Duke opisuje także w „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej” przypadki stosowania przez Izrael tzw. „operacji fałszywej flagi”, czyli prowokacji z ich tragicznymi dla ofiar i zgodnymi z oczekiwaniami organizatorów efektami.
Myślę, że jeśli chodzi o Polskę powinniśmy się zastanawiać nie nad tym, czy, ale kiedy stanie się faktem. Infrastrukturę prawną, gwarantującą interwencję przeciwko nam funkcjonariuszy obcych służ i żołnierzy obcych wojsk już sobie przygotowali. Broni też jest pod dostatkiem od zakończenia 17 czerwca br. największych w regionie od zakończenia zimnej wojny ćwiczeń NATO. Przed ich rozpoczęciem media informowały:
„ Kluczowy będzie przerzut wojsk sojuszniczych oraz ciężkiego sprzętu do Polski. – W czasie ćwiczeń żołnierze będą korzystali z kilku tysięcy sztuk sprzętu, w tym najcięższego, np. czołgów – zapowiada ppłk Walatek.
Generał nie podał szczegółów dotyczących tego, jaki sprzęt znajdzie się na stałe w Polsce, ale wiadomo, że dywizja z Fort Stewart wyposażona jest w potężne czołgi Abrams. Maszyny te odegrały kluczową rolę w operacji
„Pustynna burza”, czyli wyzwoleniu Kuwejtu zaatakowanego przez Irak, oraz – dekadę później – w inwazji na państwo Saddama Husajna. Przygotowana do walki maszyna waży 60 ton. Jest zdolna do niszczenia czołgów przeciwnika z odległości 2 km. (…) Amerykanie szczycą się, że żaden abrams nigdy nie został zniszczony w wyniku trafienia przez wrogi czołg.”
Źródło: „Anakonda” duża jak nigdy”; „Rzeczpospolita”, 27 grudnia 2015 r., http://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/312279943-Anakonda-duza-jak-nigdy.html#ap-4
W zasadzie przy jakości kadr Jarosława Kaczyńskiego nawet operacji fałszywej flagi nie trzeba. Pamiętacie Państwo jak tuż przed szczytem NATO w Warszawie i trzy tygodnie przed Światowymi Dniami Młodzieży minister obrony narodowej Antoni Macierewicz poinformował ISIS, tzw. Państwo Islamskie, że angażuje Polskę w wojnę z nimi:
Jakby mało było, że mógł A. Macierewicz ściągnąć na Polskę oraz uczestników w.w. wydarzeń gniew ISIS, to potem okazało się, że on li tylko… żartował:
Jeśli chodzi o broń ściągniętą do Polski na manewry NATO i pozostawioną tutaj do ewentualnego wykorzystania przez żołnierzy z Niemiec i Włoch, wskazać należy, że według niektórych źródeł ISIS korzysta m.in. z broni, którą USA pozostawiły w Iraku po operacji „Pustynna Burza”.
Gorąco polecam przeczytanie Davida Duka „Żydowskiej Supremacji”. Jej lektura dopomoże w przebudzeniu…
Być może od wicepremiera P. Glińskiego i dyrektora J. Woźniakiewicza dowiemy się, dlaczego władze Rzeczypospolitej Polskiej zablokowały w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie internetową stronę – http://davidduke.com/25732-2/ /Contact Dr. Duke Personally | David Duke.com/ – dr. Davida Duke’a, który według mej wiedzy nigdy nic złego o Polakach nie powiedział, ani nie napisał.
Kraków, dnia 7 września 2016 r.
Wniosek – na podstawie art. 14 i art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, art. 19.2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167) o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia z mocy którego prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – zapora w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie blokuje stronę byłego członka Izby Reprezentantów Stanu Luizjana w Stanach Zjednoczonych Ameryki dr. Davida Duke’a – http://davidduke.com/25732-2/ /Contact Dr. Duke Personally | David Duke.com/,
Wniosek – na podstawie przepisów prawa jak w pkt. I – o doręczenie mi kserokopii dokumentu, na podstawie, którego Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie wybrała stronę http://davidduke.com/25732-2/ do zablokowania.
z jakich przyczyn Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie żąda od osoby, która korzysta z elektronicznej procedury Biblioteki odblokowania strony http://davidduke.com/25732-2/, by podała swoje imię i nazwisko,
na podstawie którego prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie żąda od osoby, która korzysta z elektronicznej procedury odblokowania strony http://davidduke.com/25732-2/, by podała swoje imię i nazwisko.
Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi odpowiedzi na wnioski jak w pkt. I, II, III bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty złożenia niniejszego pisma.
Artykuł 14 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu.”
Artykuł 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2 Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. (…)”
Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka: „Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice.”
Artykuł 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności: „1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmujewolnośćposiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywaniainformacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu nagranice państwowe.”
Artykuł 19.2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167): „Każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyrażania opinii; prawo to obejmuje swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru.”
Jestem klientem Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie. Posiadam kartę nr 245889.
Po przeczytaniu w ostatnich dniach książki byłego członka Izby Reprezentantów Stanu Luizjana w Stanach Zjednoczonych Ameryki dr. Davida Duke’a pt. „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej” /Ruch Twórczości i Narodowe Odrodzenie Polski, 2011 – 2012/ chciałem zapoznać się ze stroną: http://davidduke.com/25732-2 /Contact Dr. Duke Personally | David Duke.com/.
Jest to niemożliwe. Po jej wprowadzeniu, na monitorze wyświetla się komunikat:
Odblokowanie strony http://davidduke.com/25732-2/ – o ile możliwe – wymaga identyfikacji osoby, która chce się zapoznać z umieszczonymi na niej informacjami, w tym podania imienia i nazwiska.
Informuję, że pismem z dnia 6 września 2016 r. skierowanym do wiceprezesa Rady Ministrów, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego złożyłem – Załącznik 1: „Pan Prof. Piotr Gliński Wiceprezes Rady Ministrów, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Krakowskie Przedmieście 15/17 00-071 Warszawa Dotyczy:
Wniosek – na podstawie art. 14 i art. 54, art. 61.1 i art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, art. 19.2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167) o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia:
z mocy którego prawa – wnoszę o podanie przepisu prawa – zapora w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie blokuje stronę byłego członka Izby Reprezentantów Stanu Luizjana w Stanach Zjednoczonych Ameryki dr. Davida Duke’a – http://davidduke.com/25732-2/,
kto, wnoszę o podanie imienia i nazwiska tej osoby, miejsca jej zatrudnienia oraz nazwy pełnionej funkcji, podjął decyzję o zablokowaniu w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie strony http://davidduke.com/25732-2/,
z jakich przyczyn w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie zablokowano stronę http://davidduke.com/25732-2/,
Wniosek o doręczenie mi odpowiedzi na wniosek jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 6 września 2016 r. do wiceprezesa Rady Ministrów, ministra kultury i dziedzictwa
narodowego Piotra Glińskiego – Załącznik 1
Wnoszę – na podstawie przepisów prawa podanych w pkt. I, str. 1- jak na wstępie.
Pismo Z. Kękusia z dnia 6 września 2016 r. do wiceprezesa Rady Ministrów, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego
Wniosek o doręczenie mi odpowiedzi na wniosek jak w pkt. I bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie miesiąca od daty wpływu niniejszego pisma.
Po przeczytaniu w ostatnich dniach książki byłego członka Izby Reprezentantów Stanu Luizjana w Stanach Zjednoczonych Ameryki dr. Davida Duke’a pt. „Żydowska supremacja – moje przebudzenie w kwestii żydowskiej” /Ruch Twórczości i Narodowe Odrodzenie Polski, 2011 – 2012/ chciałem zapoznać się ze stroną: http://davidduke.com/25732-2/. Jest to niemożliwe. Po jej wprowadzeniu, na monitorze pojawia się komunikat:
Odblokowanie strony http://davidduke.com/25732-2/ – o ile możliwe – wymaga identyfikacji osoby, która chce się zapoznać z umieszczonymi na niej informacjami.
Wskazać natomiast należy, że filtry zapory sieciowej w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie nie blokują stron zawierających negatywne informacje o dr. D. Duke’u, że jest rasistą, antysemitą, nacjonalistą, itp.
Jako przyczynę zablokowania strony http://davidduke.com/25732-2/ Biblioteka podaje: „Hate/Discrimination”(ang. nienawiść/dyskryminacja). A przecież zablokowanie strony http://davidduke.com/25732-2/, przy jednoczesnym zapewnieniu niekontrolowanego dostępu do wielu stron prezentujących wyłącznie negatywne informacje o dr. D. Duke’u jest niezaprzeczalnym dowodem jego dyskryminowania. Pozbawia także klientów Biblioteki możności korzystania z praw i wolności obywatelskich przedstawionych w pkt. I, str. 1 niniejszego pisma.
Nie można wykluczyć, że to osoba, która zablokowała stronę http://davidduke.com/25732-2/ – lub która poleciła ją zablokować – nienawidzi dr. Davida Duke’a i dlatego go dyskryminuje. Pozbawiając zarazem klientów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie dostępu do pełnej informacji o autorze „Żydowskiej Supremacji” i zobiektywizowania subiektywnych, negatywnych o nim informacji zamieszczonych na stronach dostępnych w Bibliotece.
W związku z powyższym wnoszę – na podstawie przepisów prawa podanych w pkt. I, str. 1- jak na wstępie.
1 Por. z Pokojową Nagrodą Nobla dla Barbacka Obamy w 2009 oku – dop. Tłum.