Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-aka-159-19-wyrok-sadu-apelacyjnego-w-warszawie-522940876
Timestamp: 2020-04-04 03:42:06
Legal References Found: art. 69
 art. 70
 art. 4
 art. 46
 art. 4
 art. 65
 art. 73
 art. 4
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 5
 art. 7
 art. 7
 art. 317
 art. 6
 art. 71
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 92
 art. 410
 art. 286
 art. 92
 art. 410
 art. 425
 art. 117
 art. 56
 art. 46
 art. 361
 art. 439
 art. 440
 art. 73
 art. 65
 art. 4
 art. 64
 art. 73
 art. 46
 art. 69
 art. 69
 art. 65
 art. 64
 art. 70
 art. 70
 art. 4
 art. 65
 art. 454
 art. 636
 art. 2
 art. 3
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438

Document Content:
II AKa 159/19 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
II AKa 159/19 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w...
Nowość II AKa 159/19 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
Opublikowano: LEX nr 2847180
II AKa 159/19
Przewodniczący: Sędzia SA Ewa Gregajtys.
Sędziowie: SA Ewa Leszczyńska-Furtak (spr.), SO (del.) Izabela Szumniak.
Przy udziale prokuratora Tomasza Radtke.
Sąd Apelacyjny w Warszawie w II Wydziale Karnym po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2020 r. sprawy A. S. (1), urodz. (...) w W., córki A. i E. z domu W., na skutek apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonej oraz przez prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt XVIII K 289/15
I. zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że:
- zmienia podstawę prawną orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania kary (punkt 2) na art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym przed zmianą wprowadzoną z dniem 1 lipca 2015 r. (Dz. U. z 2015/396),
- uzupełnia podstawę orzeczenia obowiązku naprawienia szkody (punkt 3) o § 1 art. 46 k.k. oraz art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu jak wyżej,
- na podstawie art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 73 § 2 k.k. i art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu jak wyżej oskarżoną A. S. (1) oddaje w okresie próby pod dozór kuratora sądowego;
III. zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za instancję odwoławczą, w tym 3.300 (trzy tysiące trzysta) złotych opłaty.
1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 września 2018 r., sygn. XVIII K 289/15
1.2. Podmiot wnoszący apelację
☒ prokurator
☐ oskarżyciel posiłkowy
☒ obrońca oskarżonej A. S. (1)
1.3. Granice zaskarżenia
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia
☒ w całości (apelacja obrońcy)
☒ w części (apelacja prokuratora)
co do kary (apelacja prokuratora)
1.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji
☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu
☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
2.1. Ustalenie faktów
2.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp.
Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty
2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp.
2.2. Ocena dowodów
2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1
Dowód Zwięźle o powodach uznania dowodu
2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu
3. STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp.
1. Zarzut błędnych ustaleń faktycznych podniesiony w apelacji obrońcy:
☒ częściowo zasadny II.7, ale bez wpływu na treść rozstrzygnięcia,
☒ niezasadny w pozostałym zakresie Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny II.1. Wbrew twierdzeniu skarżącego ustalenie, że oferta, poza innymi wprowadzającymi w błąd elementami, zawierała również pozycjonowanie, rozumiane jako zapewnienie o uprzywilejowanym miejscu figurowania firmy w wyszukiwarce G. Polska, nie jest dowolne, skoro znajduje umocowanie w licznych dowodach w postaci depozycji wielu pokrzywdzonych, którzy wprost wskazywali, że przedstawiciel (...) nie tylko przekonywał, iż oferta jest preferencyjna, kierowana na zasadzie wyróżnienia wyłącznie do wybranych osób, ale również oferował korzystną ze względów reklamowych pozycję wyświetlenia firmy kontrahenta w wyszukiwarce.
Z zeznań świadków wynika otrzymanie zapewnienia, iż w przypadku szybkiej decyzji nazwa ich firmy znajdzie się na pierwszej stronie w wyszukiwarce G. (tak m.in. W. Z., G. S., S. T.), bądź na jednym z pierwszych miejsc, nie dalej niż na 10 (m.in. S. M., Ż. K., Z. S., L. S. (1), M. J., M. M. (1), czy P. J., który jednoznacznie wskazał, że właśnie to zapewnienie skłoniło go do zawarcia ustnej umowy), a nawet, że tylko (...) dysponuje 5 pierwszymi miejscami na preferencyjnych warunkach (tak A. W.). Niektórym z pokrzywdzonych rozmówca w imieniu (...), jednoznacznie obiecywał po zawarciu umowy pierwszą pozycję według słów kluczowych w wyszukiwarce G. (m.in. zeznania świadków A. M., T. M., A. J., M. Ł., S. S. (1)).
O powiązaniu proponowanej usługi z efektywnością pozycjonowania strony internetowej firmy według słów kluczowych zeznawał również świadek L. S. (2), W. D., czy pracownicy firmy (...) oraz S. P., a zabezpieczone nagranie telefonicznej rozmowy prowadzonej przez innego pracownika M. W. w pełni koresponduje z zeznaniami świadków w powyższym zakresie, skoro wprost wynika z niej zapewnienie o dożywotnim usytuowaniu firmy pokrzywdzonego na pierwszym miejscu wyszukiwania w bazie branżowej, gdzie wyświetlać miało się hasłowo zaledwie 10 firm z danej branży (k. 7149-7160).
Sprzedawaną usługę, jako polegającą na tym, że "... firmy miały się znaleźć na pierwszej stronie wyszukiwarki...", scharakteryzował również pracujący w spółce telemarketer P. G. (k. 499 akt sądowych) oraz A. S. (2), która zgodnie z otrzymanymi instrukcjami zapewniała o tym klientów, akcentując w odpowiedzi na indagacje obrońcy oskarżonej, że pytanie, czy dana osoba chce być na pierwszej stronie w G., było wręcz kluczowe (k. 547 i 548 akt sądowych).
II.2. Kwestionowane ustalenia, że pracownicy oskarżonej, werbując klientów powoływali się na współpracę z G., nie są dotknięte błędem, bowiem znajdują umocowanie w ujawnionych na rozprawie i uznanych za wiarygodne dowodach.
Rekonstruując fakty Sąd Okręgowy odwołał się do zeznań skonkretyzowanych pokrzywdzonych (strona 42-44 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), którzy zeznali, że pracownicy oskarżonej w rozmowie inicjującej umowę powoływali się na współpracę z G. lub G. M. lub z obydwiema tymi witrynami. Świadek D. P. przedstawił nawet nagranie rozmowy z pracownikiem spółki (...) M. S. (1), której treść taki stan rzeczy obrazuje (k. 4075 i 7163), a którą świadek S. potwierdził. Natomiast zabezpieczone nagranie rozmowy M. W. zawiera zapewnienie, że firma pokrzywdzonego będzie się wyświetlała w wyszukiwarce na pierwszym miejscu w bazie zawierającej maksymalnie 10 firm z danej branży (k. 7149-7160). Taki stan rzeczy potwierdza w swoich zeznaniach także świadek A. R.
Nadto w toku przeszukania zabezpieczono 11 pism pokrzywdzonych, którzy deklarowali uchylenie się od skutków telefonicznie zawartej umowy (m.in.k. 443, 580, 1029, 3814), powołując się właśnie na wprowadzenie ich w błąd przez rozmówcę, który przedstawiając się jako reprezentant G. zapewniał, że usługa dotyczy reklamowania firmy na pierwszym miejscu w wyszukiwarce.
Wreszcie taki stan rzeczy potwierdzili w swoich depozycjach pracownicy spółki oskarżonej, którzy telefonując zarówno w imieniu (...), jak i później w imieniu (...), informowali, że firmy te są przedstawicielami G. I tak świadek M. K. (1) zeznał: "Kontaktując się z klientem przedstawiałem się swoim imieniem i nazwiskiem oraz podawałem nazwę G-T., a także, że G-T. działa na zlecenie G. Polska" (k. 541 verte). Natomiast świadek A. S. (2) opisała otrzymane instrukcje dotyczące sposobu rozmowy z klientem, które wykorzystywała dopóki nie sprawdziła, że odwołują się do fikcji: "Z tego co pamiętam w tym skrypcie było zawarte: czy chce pani/pan, aby firma była umieszczona w wyszukiwarce G. na pierwszym miejscu oraz było podane nazwa firmy (...) i że firma współpracuje z G. " (k. 547). Świadek od początku stanowczo podkreślała, jednoznacznie odpowiadając przy tym na pytania obrońcy podczas przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym, że polecano jej używać argumentu, iż firma działa na zlecenie G., a M. W. reagował, ilekroć słyszał, że tego nie czyni (k. 548). Koresponduje to z zeznaniami świadka J. B., który deklarując niechęć informowania klientów, że W. G. działa na zlecenie G., także zapewniał o otrzymaniu takiego pouczenia podczas przeszkolenia (k. 543 verte).
Jednocześnie bezspornym pozostaje, że żadna z tych spółek nie miała zawartej żadnej umowy o współpracy z (...) sp. z o.o., co wprost wynika zarówno z informacji nadesłanych przez (...) sp. z o. o (k. 20, 2502, 7244), jak i z zeznań M. W. (k. 421 verte) oraz S. P., wskazującego na pisemną interwencję spółki (...), domagającej się zaprzestania praktyk podszywania się pod jej markę. Jednocześnie według świadka M. T. fakt powzięcia informacji w tym względzie, stał się nawet powodem jego rezygnacji z pracy telemarketera.
II.3 - Fakt wypełniania formularzy zgłoszeniowych do G. M. danymi firm poszczególnych pokrzywdzonych, jak i wcześniejszego ustalenia kosztu tej usługi nie wpływa na prawidłowość ustalenia, że nakłaniając pokrzywdzonych do zawarcia umowy, wprowadzano ich w błąd co do jej warunków, w pierwszym rzędzie wykorzystując ich niewiedzę, że umieszczenie firmy w G. M. jest bezpłatne, nie wymaga pośrednictwa firmy pokrzywdzonej i wyrabiając w nich błędne przekonanie, że oferta G-M. zapewnia im preferencyjne warunki, a także wyrabiając w kontrahentach przekonanie, że oferent działa w imieniu, bądź w ramach współpracy z G.
Wynika to wprost nawet z relacji telemarketerów - pracowników oskarżonej, którzy podnosili oszukańcze działania w czasie prowadzonych rozmów. Świadek M. S. (1) zeznał, że rozmowa z klientem polegała na "zagraniu na emocjach", nie daniu czasu na przemyślenie, szybkim podaniu treści umowy, a nagrywano tylko fragment rozmowy obrazujący zgodę na zawarcie umowy, nie utrwalając zabiegów mających skłonić klienta do jej zawarcia. Depozycje te korespondują z zeznaniami M. M. (2), która podkreślała, że nagrywanie włączano dopiero, gdy klient przystał na umowę, a " wcześniej pracownik mógł opowiadać klientowi co chciał, bo to nie było nagrywane" (k. 540).
Świadek R. S. (1) opisując mechanizmy działania podkreślał, że wyszukiwano zazwyczaj małe firmy, wykorzystując pośpiech i "zaganianie" ich właścicieli, stwarzając warunki, w których ci musieli szybko decydować. Szybko odczytywano też skrypt i obiecywano, że firma znajdzie się na pierwszej stronie w wyszukiwarce branżowej G. Polska, co stanowiło zachętę do nabycia usługi. Świadek ten klarownie przyznał: "człowieka trzeba było zaskoczyć, musiał być otumaniony i liczył na to wtedy, że będzie na pierwszych stronach G. Polska i chciał to kupić". Świadek zeznał również: "zorientowaliśmy się, że to co robimy nie jest legalne i nie jest zgodne z prawem" (k. 308). O wprowadzaniu klientów w błąd zeznawał również świadek J. B.
Z tego właśnie powodu z pracy zrezygnowali M. K. (2), M. D., M. T., K. M., A. R. i A. S. (2).
"Na marginesie" podnieść warto, że w ujawnionych na rozprawie wydrukach rozmowy osoby o danych A. F. na komunikatorze g.g. z dnia 25 września 2012 r., najdobitniej zobrazowano funkcjonowanie spółek, gdy rozmówca wskazuje, że " sprzedaje powietrze (...) dla debili", tłumacząc przy tym, że odszedł od złodziei, bo woli sam kraść i wskazując, że wspólnikiem jego działalności w G-T. jest A. S. (3), a mechanizm polega na tym, iż należności windykuje W. G. (k. 50-53).
II.5 - Skarżący nie dostrzega, że to co w apelacji nazywane jest pisemnym potwierdzeniem realizacji usługi, Sąd I Instancji określił listem powitalnym. Chodzi zatem o tożsamy dokument, potwierdzający zawarcie umowy i zapewniający o wypełnieniu formularza zgłoszeniowego do G./miejsca wraz z informacją o oczekiwaniu na (...), który klient powinien otrzymać od G. Niezależnie od nomenklatury, istotnym jest, że w świetle wskazań wiedzy, logiki i życiowego doświadczenia, celem wysłania tego pisma było uwiarygodnienie braku bezprawności działania firmy oskarżonej, choć w istocie klientowi w rozmowie przedstawiano inny zakres usługi, niż tylko techniczna czynność wypełnienia bezpłatnego formularza. Wysyłano je bądź to po uiszczeniu zapłaty przez kontrahenta (np.k. 19, 4230), bądź przed, uwiarygadniając zasadność wystawienia faktury i powstania wierzytelności. Każdorazowo natomiast wysyłano je już po telefonicznym zawarciu umowy, do której klient przystępował w przekonaniu o innych jej warunkach, przedstawionych ustnie i nieznajdujących pełnego odzwierciedlenia, zarówno w nagranym zapisie finalnego etapu połączenia, jak i w treści owego listownego potwierdzenia zawarcia umowy.
II.6 - Nie jest dotknięte błędem ustalenie, że w firmie oskarżonej posługiwano się telefonami w systemie pre-paid, skoro cztery wskazane przez pokrzywdzonych numery zostały zakupione u operatorów sieci O. oraz (...) i działały w takim właśnie systemie, a nabywca nie zgłosił danych abonenta (k. 3831, 3835). Okoliczność, że spółka dysponowała również telefonami w systemie stacjonarnym nie dezawuuje prawidłowości powyższego ustalenia, jak i nie podważa racjonalności wnioskowania Sądu I instancji, iż niezgłoszenie danych abonenta gwarantuje anonimowość dysponenta numeru. Zamiar jej zachowania przez oskarżoną w niektórych aspektach funkcjonowania firmy wynika z relacji świadków. I tak zarówno S. P., jak i M. M. (2) zgodnie zeznali, że oskarżona w rozmowach telefonicznych z klientami podawała fałszywe nazwiska, posługując się danymi M. S. (2), K. H. a także danymi byłej pracownicy A. R. Z relacji M. M. (2), jak i M. K. (1) wynika również, że numery telefonów w firmie często ulegały zmianie, a na wystawianych fakturach nie podawano żadnych numerów kontaktowych, na co zwracała uwagę choćby świadek M. K. (3) (k. 1982). Zważywszy przy tym, że używany przez firmę adres był adresem wirtualnym, suma tych okoliczności stwarzała asumpt do przyjęcia, iż bezpośredni z nią kontakt był dla pokrzywdzonych utrudniony, a nawet niemożliwy.
II. 7 - Ustalenie, że (...) Sp. z o.o. kontynuowała działalność po dniu 15 listopada 2013 r. pod nową firmą (...) Sp. z o.o., po pierwsze nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, wszak dotyczy okresu wykraczającego poza ramy czasowe czynu zarzucanego, nie mieszcząc się tym samym w zakresie przedmiotu przestępstwa, a po wtóre, prawidłowe ustalenie, że W. K. został wykorzystany przez wspólnika i życiowego partnera oskarżonej - A. F., jako tzw. "słup" figurujący w dokumentacji jako właściciel spółki (...), którym w rzeczywistości nie był i nie pełnił tam żadnych funkcji, prowadzi do jedynego racjonalnego wniosku, że tylko oskarżona i jej wspólnik, którzy w istocie pod tą firmą prowadzili działalność, mieli zarówno interes, jak i możliwość, aby dokonać zmiany firmy fikcyjnie zarejestrowanej na W. K.
Jakkolwiek Sąd Okręgowy błędnie przyjął, że 15 listopada 2013 r. zmiana firmy została dokonana w rejestrze, co zarzut w tym zakresie czyni częściowo zasadnym, to okoliczność ta nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, a Sąd orzekający nie wywiódł na jej podstawie, ani też nie miał podstaw wywieść, żadnych wniosków istotnych dla treści wyroku.
Zatem tylko na marginesie Sąd Apelacyjny wskazuje, że z kopii akt rejestrowych spółki (...), jak i odpisu KRS wynika, że do KRS nie wpisano powyższej zmiany firmy, a jedynie, że do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy Sąd Gospodarczy KRS, wpłynął w dniu 19 listopada 2013 r. opłacony wniosek o zmianę w rejestrze przedsiębiorców (...) sp. z o.o. firmy spółki na (...) Sp. z o.o. Do wniosku dołączono akt notarialny z dnia 15 listopada 2013 r., na mocy którego dokonano zmiany aktu założycielskiego (...) Sp. z o.o. w powyższym zakresie. Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2013 r. Sąd wezwał wnioskodawcę do wykazania, że dane osób zawarte w nazwie zostały umieszczone na podstawie ich pisemnej zgody, a wobec nieuzupełnienia wniosku, postanowieniem z dnia 27 lutego 2014 r. oddalono wniosek o zmianę wpisu (vide m.in.k. 2935, 3001, 3012, 3014-3016, 3027). Należy jednak zauważyć, że dokonanie wpisu do rejestru ma jedynie deklaratoryjny, a nie konstytutywny charakter.
II.8 - Nie jest prawdą, że podzielenie pokrzywdzonych na grupy w wyjaśnieniach oskarżonej zostało poczytane za brak szacunku dla tych osób, skoro Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wskazał jedynie, że jej oceny nie wyrażają szacunku dla tych osób, co nie jest równoznaczne z wyrażeniem braku szacunku. Niezależnie od powyższego okoliczność ta nie miała żadnego znaczenia dla orzeczenia, tak w zakresie winy, jak i kary. W odniesieniu do tej ostatniej, Sąd I instancji uwzględnił liczne okoliczności łagodzące, do których nie zaliczył skruchy, stwierdzając jej brak, któremu nie nadał jednak w pisemnych motywach wyroku wagi okoliczności obciążającej (vide str. 56 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Zarzut Zarzut obrazy przepisów postępowania podniesiony w apelacji obrońcy:
☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny II.4 - Nie naruszono przepisu art. 5 § 2 k.p.k., bowiem okoliczność, że to oskarżona faktycznie prowadziła wraz ze swoim wspólnikiem A. F. spółkę (...) Sp. z o.o. jest niewątpliwa w świetle dowodów, którym Sąd Okręgowy dał wiarę oraz w świetle wnioskowania zgodnego z dyrektywami art. 7 k.p.k.
Świadczą o tym m.in.:
- zeznania pracowników spółki (...), którzy oskarżoną A. S. (4) postrzegali i określali jako właścicielkę spółki,
- fakt, że ci sami pracownicy oferowali usługi i zawierali telefoniczne umowy zarówno w imieniu Wywiadu (...) jak i G-T.,
- wspólny adres korespondencyjny dla spółek (...) Sp. z o.o. oraz W. G., na który była doręczana korespondencja, przy zapewnieniach A. F., że nazwa firmy jest wymienna (zeznania K. W.),
- fakt, że w umowie z dnia 27 listopada 2012 r. o współpracy spółki (...) z Krajowym Rejestrem Dłużników, na podstawie której spółka korzystała z usług biura informacji gospodarczej, to oskarżona została wskazana, jako główny użytkownik systemu i osoba wyznaczona do kontaktu w imieniu spółk z (...) S.A. (k. 7907-7908),
- zeznania W. K., który w spółce (...) pełnił rolę "słupa", sam będąc osobą niepełnosprawną i pozostającą pod opieką ciotki,
- podpisanie przez oskarżoną umowy faktoringu ze spółką (...), na mocy której spółka (...) nabywała prawo egzekwowania wierzytelności spółki (...) z tytułu telefonicznie zawartych umów, a tym samym to oskarżona stawała się finalnie beneficjentem korzyści z oszustw, co znajduje logiczne wyjaśnienie właśnie wobec zarejestrowania spółki (...) na pozoranta w osobie W. K.,
- upoważnienie dla oskarżonej do reprezentowania spółki (...),
- fakt wystawiania faktur klientom G-T. ze wskazaniem należności na rzecz należących do oskarżonej spółek Centrum (...) oraz W. G. (np.k. 127, 392) oraz wysyłanie wezwań do zapłaty do tych podmiotów, jako nabywców wierzytelności (np.k. 128, 387, 2891, 1499, 2203),
- wskazanie do płatności dla klientów G-T. rachunku (...) spółki (...).
II.9 - Nie naruszono art. 7 k.p.k., ani art. 317 k.p.k. i art. 6 k.p.k. przesłuchując pokrzywdzonych bez uprzedniego zawiadomienia oskarżonej o tych czynnościach przez organy ścigania. Należy przy tym zaznaczyć, że podnoszona, acz nieskonkretyzowana co do czynności, wadliwość działania organów ścigania, wprost odnosi ten zarzut do etapu postępowania przygotowawczego, w którym ustawodawca nakazuje dopuścić stronę do udziału w czynnościach przeprowadzanych na jej wniosek (art. 315 § 2 k.p.k.), jak również tych, których nie można będzie powtórzyć na rozprawie, chyba, że zachodzi niebezpieczeństwo utraty lub zniekształcenia dowodu w razie zwłoki (art. 316 § 1 k.p.k.).
Trzeba jednak podnieść, że niezależnie od tego, iż zeznaniom pokrzywdzonych brak było takiego charakteru, a do udziału w innych czynnościach, stronę dopuszcza się na żądanie (art. 317 § 1 k.p.k.), stroną oskarżona stała się w procesie dopiero po tym, jak wydano postanowienie o przedstawieniu jej zarzutów (art. 299 § 1 k.p.k. i art. 71 § 1 k.p.k.). Tym samym, do tego czasu nie korzystała ona z praw przewidzianych dla strony.
Wskazać też trzeba, że nawet, gdyby postępowanie przygotowawcze dotknięte było wadą proceduralną, to mogłaby ona mieć wpływ na treść wyroku tylko wówczas, gdyby przeniknęła do postępowania sądowego i nie została konwalidowana.
Tymczasem znakomitą większość czynności przesłuchania pokrzywdzonych w charakterze świadków powtórzono na rozprawie głównej bezpośrednio, bądź w drodze pomocy prawnej przed sądem wezwanym, a żaden ze świadków nie wskazał, aby sugerowano mu treść zeznań.
Nie sposób przy tym racjonalnie zakładać, aby przesłuchania kilkuset pokrzywdzonych, prowadzone przez licznych funkcjonariuszy w komisariatach na terenie całej Polski, były objęte jakąś zmową mającą na celu pogrążenie oskarżonej poprzez sugerowanie świadkom niekorzystnych dla niej treści zeznań. Żadne obiektywne okoliczności na taki spisek nie wskazują. W tym kontekście warto natomiast przytoczyć zeznania świadka B. K., która będąc z zawodu prawnikiem, podkreślała brak jakichkolwiek sugestii ze strony funkcjonariuszy organów ścigania co do kształtu jej depozycji (przesłuchanie w ramach pomocy prawnej przed Sądem Rejonowym w Toruniu z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. VIII Ko 5/18).
Nie ma przy tym znaczenia, że to organy ścigania ustalały dane osób pokrzywdzonych, z których większość nie zawiadamiała Policji, a niektórzy nawet nie wyrażali woli ścigania. Przestępstwo oszustwa jest bowiem ścigane z urzędu, niezależnie od poczucia pokrzywdzenia. Brak tegoż ostatniego u ofiary, może mieć jedynie wpływ na wymiar kary, co w przedmiotowych realiach znalazło swoje w niej odzwierciedlenie.
Należy jednak podkreślić podawane przez pokrzywdzonych powody nieodwoływania się od autorytetu organów ścigania, wśród których powtarza się niewielka stosunkowo wartość szkody i nieadekwatne do jej rozmiaru trudy dochodzenia ochrony swoich praw, brak czasu oraz woli angażowania się w proces, a nawet wstyd, że pozwolili się oszukać (tak świadek M. F.).
II.10 - nie doszło do naruszenia art. 7 k.p.k. we wskazany przez skarżącego sposób. Sąd dysponował zarówno fakturami, jak i listami powitalnymi i potwierdzeniami realizacji usług przedłożonymi przez pokrzywdzonych, które korespondowały z ich zeznaniami i dotyczyły zdarzeń objętych zarzutem. Skarżący nie tylko nie udokumentował wykorzystania złożonych materiałów w relacjach z pokrzywdzonymi, ale przede wszystkim nie wykazał, aby kopie wydruków złożone przez oskarżoną wnosiły do sprawy jakieś dodatkowe treści o znaczeniu istotnym dla ustaleń faktycznych.
II.11 - nie doszło do naruszenia art. 7 k.p.k. poprzez oparcie ustaleń na zeznaniach pokrzywdzonych i pracowników oskarżonej, a nie na sprzecznych z nimi wyjaśnieniach A. S. (1), jak chciałby skarżący. Skoro Sąd I instancji w uzasadniony sposób dał wiarę zeznaniom świadków, które korespondują ze sobą, tworząc logiczny układ zdarzeń, przy jednoczesnym braku obiektywnych podstaw do uznania ich za fałszywe, to logicznym następstwem takiego stanu rzeczy było odmówienie wiary wyjaśnieniom oskarżonej w zakresie, w jakim pozostawały z tymi wiarygodnymi dowodami w sprzeczności.
II.12 - nie doszło do wywodzonej w apelacji obrazy art. 7 k.p.k., skoro z relacji świadków - telemarketerów wprost wynika, że pomimo, iż pracowali w trzypoziomowym budynku, słyszeli treść niektórych rozmów telefonicznych A. S. (1) z klientami, a skarżący nie wskazał choćby jednego rozsądnego powodu, dla którego świadkowie mieliby kłamać w tej materii. I tak zeznania świadków W. J., S. P., M. M. (2) i R. S. (1) potwierdzają ustalony przez Sąd I instancji sposób konwersacji A. S. (1) z klientami, wskazując przy tym, że przedstawiała się w nich fałszywym nazwiskiem, jako M. S. (2), bądź K. H. (tak świadek S. P.), albo, że podawała, jako własne, dane byłej pracownicy A. R. (tak świadek M. M. (2)).
Jednocześnie podnoszony w apelacji fakt rozlokowania biur na różnych poziomach budynku, nie wyklucza przemieszczania się rozmówców podczas rozmów telefonicznych wykonywanych przy użyciu telefonów komórkowych, a zatem aparatów mobilnych. Tymczasem na wykorzystywanie w związku z prowadzoną przez oskarżoną działalnością, zarówno przenośnych komputerów, jak i mobilnych telefonów wskazują wprost relacje świadków M. W. (k. 419 verte akt sądowych), M. S. (1) (k. 428 verte akt sądowych), M. K. (1) (k. 541 verte akt sądowych). Potwierdzają to również świadkowie P. G., J. B. i M. M. (2), którzy nadto wskazywali, że w firmie często zmieniano telefony, a że często czynił to również A. F., przyznała nawet sama oskarżona.
Poza tym, jakkolwiek oskarżona miała swoje biuro na parterze, to obok tegoż znajdowała się kuchnia, z której korzystając, jej rozmowy słyszał M. S. (1). Świadkowie M. K. (1) i A. S. (2) zeznali, że słyszeli kilka rozmów oskarżonej, w których występowała w roli windykatora, a na zasłyszenie fragmentów takich rozmów wskazywał również świadek J. B.
II.13 - nie naruszono zarówno przepisu art. 92 k.p.k., jak i art. 410 k.p.k., albowiem działalność innych, niezwiązanych z oskarżoną podmiotów, choćby o identycznym charakterze, pozostaje poza przedmiotem niniejszego postępowania i nie wpływa na ocenę faktyczną i prawną zachowań oskarżonej.
Dla ustaleń faktycznych, istotnych z punktu widzenia ocen prawnych, zasadniczy pozostaje sposób działania in concreto w ramach prowadzonego przez oskarżoną procederu, który wynika z relacji pokrzywdzonych oraz jej pracowników, a który sprowadzał się do wyrobienia w rozmówcach, przy wykorzystaniu podstępnych zabiegów (opisanych m.in. przez R. S. (2), M. S. (1), M. M. (2)), błędnego wyobrażenia o cechach i warunkach nabywanej usługi (zatajanie możliwości jej samodzielnej, bezkosztowej realizacji, zapewnianie o preferencyjnym pozycjonowaniu i działaniu w imieniu G. Polska), celem doprowadzenia ich do zawarcia ustnej umowy nakładającej na rozmówcę zobowiązanie zapłacenia określonej kwoty. Ofertę przedstawiali, odpowiednio pouczeni co do sposobu prowadzenia rozmów i pozorowania atrakcyjności umów, pracownicy firmy oskarżonej, którzy rejestrowali wyłącznie końcowy fragment rozmowy, gdy kontrahent wyrażał zgodę na wniesienie opłaty.
Trzeba w tym kontekście przypomnieć, że wprowadzenie w błąd, jako znamię czynności wykonawczej oszustwa, polega na doprowadzeniu do rozbieżności między obiektywną rzeczywistością, a wyobrażeniem o niej lub jej odbiorem w świadomości pokrzywdzonego. Chodzi tu o szeroki zakres zachowań kłamliwych jako źródła wprowadzenia w błąd co do okoliczności istotnych, więc tych, które są przyczyną niekorzystnego rozporządzenia mieniem, a sposób sprawcy na osiągniecie takiego stanu rzeczy może być rozmaity. Nie muszą to być zabiegi spektakularne, czy przybierające jakieś wyrafinowane kształty, bo wystarczy każde zachowanie sprawcy, które może doprowadzić do powstania błędnego wyobrażenia o rzeczywistości u osoby rozporządzającej mieniem.
Nie ma przy tym znaczenia dla bytu przestępstwa oszustwa, czy pokrzywdzony mógł skontrolować wiarygodność sprawcy i wykryć podstępny charakter jego zabiegów dokładając choćby tylko znikomej staranności, wszak nawet łatwowierność pokrzywdzonego nie wyłącza karygodności wprowadzenia go w błąd (tak: wyrok SN z 10 marca 2004 r., II KK 381/03, OSNwSK 2004/1/523; postanowienie SN z 26 czerwca 2003 r., VKK 324/02. LEX 80291; wyrok SA w Krakowie z 10 października 2011 r., II AKa 145/11, OSA 2012/12/3-39).
Przestępstwo oszustwa z art. 286 § 1 k.k. zasadza się wszak na niewiedzy osoby pokrzywdzonej, czy też pozostawania przez nią w zaufaniu do sprawcy i jego zapewnień, wynikiem czego jest decyzja o rozporządzeniu mieniem, której kontrahent nie podjąłby, gdyby miał rzeczywistą wiedzę o pełnych aspektach przedsiębranego działania.
Liczni pokrzywdzeni podkreślali w swoich zeznaniach, że funkcjonowanie G. M. było w tamtym czasie mało rozpowszechnione i przez nich nierozpoznane, stąd nie mieli wiedzy, na jakich działa zasadach, a co za tym idzie przyjmowali, że na takich, jakie proponowali im telemarketerzy.
W badanych realiach, w licznych przypadkach pokrzywdzeni, zorientowawszy się, że G. M. umożliwia samodzielne, bezpłatne dodanie informacji o firmie każdemu użytkownikowi internetu, czy też nie otrzymawszy usługi, bądź nie otrzymawszy jej w obiecanym kształcie, czynili nieskuteczne starania o wypowiedzenie umowy, a niektórzy zdecydowali się nie wnosić opłaty.
Jednocześnie brak stałej stawki opłaty dla tożsamej usługi i uzależnianie jej wysokości od gotowości klienta do zapłaty oraz od zdolności telemarketera, który był zainteresowany kwotą, bowiem od jej wartości otrzymywać miał prowizję (według świadków A. S. (2) i S. P. był to przedział pomiędzy 300 zł a 2.000 zł, a w praktyce nawet od 100 zł w przypadku M. K. (4) do 3690 zł w przypadku (...) Sp. z o.o.), potwierdza, że działalność prowadzona przez oskarżoną sprowadzała się do wyłudzenia takiej opłaty, jaką klient był skłonny wyasygnować. Immanentnym jest przy tym, że opłaty te nie stanowiły rzeczywistego ekwiwalentu skalkulowanej usługi, bo wówczas musiałyby kształtować się na takim samym, a przynajmniej zbliżonym poziomie.
Należy również podkreślić w nawiązaniu do argumentacji skarżącego, że okoliczności pozyskiwania klientów, a w istocie wierzycieli, w tym przypadku różniły się istotnie od przeciętnych usług legalnie świadczonych na rynku, właśnie rzetelnością przedstawienia oferowanej usługi.
II.14 - nie naruszono zarówno przepisu art. 92 k.p.k., jak i art. 410 k.p.k., albowiem Sąd Okręgowy nie zanegował zawarcia przez oskarżoną również umów z operatorem telefonii komórkowej (...) Sp z.o.o. na skonkretyzowane numery. Nie zmienia to jednak prawidłowości ustalenia, że w firmie oskarżonej używano numerów w systemie pre-paid (po dwa z sieci O. oraz (...)), z których wykonywano połączenia do pokrzywdzonych, a co do których nie zgłoszono danych abonenta (k. 3831, 3.835).
Z zeznań świadka M. K. (3) (k. 1982) wynika również fakt kontaktowania się z klientami przy użyciu zastrzeżonego numeru oraz praktyka niewskazywania numeru kontaktowego na wystawianych fakturach, co potwierdza ich treść.
II.15 - Pomijając nawet, że zarzut wykracza poza ramy gravamen określone w art. 425 § 3 k.p.k., nie mogło dojść do naruszenia przepisu art. 117 § 2 k.p.k. we wskazany w apelacji sposób, skoro B. W. nie uzyskała statusu oskarżycielki posiłkowej w niniejszej sprawie. Pokrzywdzona złożyła wprawdzie w dniu 31 maja 2016 r. poprzez profesjonalnego pełnomocnika pismo zgłaszające swój udział w procesie w charakterze oskarżycielki posiłkowej (k. 535), jednak postanowieniem z dnia 3 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie na podstawie art. 56 § 2 k.p.k. orzekł, że nie może ona brać udziału w postępowaniu (k. 572), bo oświadczenie zostało złożone po terminie (po rozpoczęciu przewodu sądowego).
Zarzut Zarzut obrazy art. 46 k.k.w. w zw. z art. 361 § 2 k.c.
☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny II.16 - nie obrażono powyższych przepisów orzekając naprawienie szkody w odniesieniu do kwot brutto, skoro odpowiadają one wysokości faktycznie wniesionych na korzyść oskarżonej, wyłudzonych opłat.
Hipotetyczna możliwość odliczenia od uzyskanego przez pokrzywdzonych przychodu podatku VAT i dochodowego, w żaden sposób nie przekłada się na faktyczne odzyskanie przez któregokolwiek z pokrzywdzonych jakiejkolwiek części wpłaconej kwoty. Skarżący nie wskazał żadnego takiego przypadku, a całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie również nie stwarza umocowania dla takich ustaleń.
Trzeba przy tym zaznaczyć, że faktury wystawiane na spółkę (...) Sp. z o.o. były nieopodatkowane, bo spółka była nieaktywnym podatnikiem VAT w systemie (...), nie złożyła żadnych deklaracji podatkowych ani sprawozdań finansowych (k. 1358, k. 2500), zaś spółki o nazwach T. (...), Centrum (...) w ogóle nie zostały niezarejestrowane w ewidencji podatników.
Wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uniewinnienie oskarżonej
☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za niezasadny, częściowo zasadny, niezasadny Podniesione w apelacji obrońcy zarzuty są niezasadne, a przesłanek z art. 439 k.p.k. i z art. 440 k.p.k. nie stwierdzono.
Zarzut Zarzut rażącej niewspółmierności kary pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 5 lat próby podniesiony w apelacji prokuratora
☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania nie razi swą łagodnością, a przez to nie jest karą rażąco niewspółmierną do stopnia zawinienia oskarżonej oraz stopnia społecznej szkodliwości jej czynu.
Sąd nie umniejszył roli oskarżonej w przestępczym procederze, a jedynie słusznie wskazał, że to jej wspólnik zajmował się sprawami organizacyjnymi, co wynika chociażby z jego roli w relacjach z W. K.
Fakt, że zarówno firmy, jak i rachunek bankowy były zakładane na nazwisko oskarżonej, choć z przestępczej działalności przy ich wykorzystaniu korzystali obydwoje wspólnicy, świadczy, że działalność zorganizowano w sposób uwzględniający większą ochronę A. F., niż A. S. (1), co koresponduje z wnioskowaniem Sądu I instancji, że planowaniem przestępczej akcji zajął się drugi ze wspólników, uwzględniając w tym planie ochronę własnej osoby poprzez brak udokumentowanego zaangażowania w jej działanie. Nie zmienia to ustalenia co do działania wspólnie i w porozumieniu, ale przy określonym podziale ról.
Sąd I instancji trafnie uwzględnił, że oskarżona nie była karana, ma pozytywną opinię środowiskową, samotnie wychowuje małoletnie dziecko, którego ojciec nie żyje, prowadzi ustabilizowany tryb życia.
Od daty popełnienia przypisanych jej czynów, a zatem od ponad 6 lat nie weszła w żaden konflikt z prawem.
Bardziej pożądane dla osiągnięcia celów prewencyjnych i wychowawczych celów kary, jak też bardziej doniosłe dla kształtowania prawnej świadomości społeczeństwa będzie, aby oskarżona miała możliwość zarobkować na poczet należności z tytułu naprawienia szkody pokrzywdzonym, pod rygorem zarządzenia wykonania kary w przypadku uchylania się od tego obowiązku. Będzie to bardziej przekonujące o nieopłacalności przestępstwa, niż pozbawienie wolności, w czasie którego ciężary wychowania jej dziecka będzie musiało przejąć społeczeństwo, a wizja naprawienia szkód co najmniej oddali się w czasie.
Należy też dostrzec, że pomimo znacznej łącznej kwoty odniesionych oraz zamierzonych korzyści majątkowych, indywidualne szkody pokrzywdzonych były stosunkowo niewielkie, wahając się w granicach od 100 zł do 3.690 zł, zazwyczaj oscylując w okolicach 1.000 zł, co sprawiało, że większość pokrzywdzonych za nieopłacalne uznało trudy związane z próbą odzyskania pieniędzy, jak też nie dążyło do ścigania oskarżonej, a niektórzy po latach wręcz nie pamiętali zdarzenia. Część osób wprost deklarowała też brak poczucia krzywdy, postrzegając stratę, jako nieodzowny element funkcjonowania działalności gospodarczej i przejawiając wyraźną niechęć do czynnego udziału w postępowaniu, również przez wzgląd na małą stratę materialną.
Oskarżonej wymierzono również karę grzywny, a całokształt orzeczenia o karze, przy uwzględnieniu sumy dolegliwości, zwłaszcza o finansowym charakterze, co w przypadku przestępstwa przeciwko mieniu winno mieć szczególnie doniosłe oddziaływanie, nie czyni kary rażąco łagodną, a zatem niesprawiedliwą.
Wniosek o zmianę wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze poprzez orzeczenie kary 3 lat pozbawienia wolności
☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.
Jak wyżej - przy omówieniu niezasadności zarzutu.
Zarzut Zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 73 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.
☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Stan prawny, według którego Sąd Okręgowy zgodnie z art. 4 § 1 k.k. wymierzył oskarżonej karę, uwzględniał w przypadku sprawcy, który z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu, obowiązek stosowania przepisów dotyczących wymiaru kary, środków karnych oraz środków związanych z poddaniem sprawcy próbie, przewidzianych wobec sprawcy określonego w art. 64 § 2 k.k. (art. 65 § 1 k.k.).
Przepis art. 73 § 2 k.k. przewidywał natomiast wobec takiego sprawcy stosowanie obligatoryjnego dozoru w przypadku zawieszenia wykonania kary.
Wniosek O zmianę wyroku w części dotyczącej orzeczenia o środku probacyjnym poprzez oddanie oskarżonej pod dozór kuratora.
☐ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.
Dozór w przypadku zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności wobec sprawcy, który z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stale źródło dochodu jest obligatoryjny w przyjętym w wyroku za podstawę skazania stanie prawnym (ustawa względniejsza dla oskarżonej, bo dopuszczała możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary w pozbawienia wolności orzeczonym rozmiarze 2 lat), a wobec wniesienia apelacji na niekorzyść i podniesienia zarzutu oraz uchybienia w tym zakresie, należało dokonać wnioskowanej zmiany.
4. ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO
5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji
Przedmiot utrzymania w mocy Orzeczenie o winie, orzeczenie o karze zasadniczej i środku karnym Zwięźle o powodach utrzymania w mocy Nie stwierdzono uchybień wyroku w tym zakresie implikujących jego zmianę lub uchylenie
5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji
Przedmiot i zakres zmiany Orzeczono obligatoryjny dozór kuratora.
Uzupełniono podstawę prawną orzeczenia obowiązku naprawienia szkody o § 1 art. 46 k.k. w przyjętym przez Sąd I instancji brzmieniu, bowiem przepis ten zawiera paragrafy.
Zmieniono podstawę prawną orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania kary, uzupełniając art. 69 o § 1 i § 2 (nie istnieje bowiem samodzielny przepis art. 69 bez paragrafów), a wobec skazania w warunkach art. 65 § 1 k.k. sprawcy, który z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu, obowiązek stosowania przepisów dotyczących wymiaru kary, środków karnych oraz środków związanych z poddaniem sprawcy próbie, przewidzianych wobec sprawcy określonego w art. 64 § 2 k.k., nakazywał za podstawę orzeczenia 5-letniego okresu próby przyjąć art. 70 § 2 k.k., a nie art. 70 § 1 pkt 1 k.k., w zw. z art. 4 § 1 k.k.
Zwięźle o powodach zmiany Zasadny zarzut obrazy prawa materialnego podniesiony w apelacji prokuratora, wynikający z błędnego pominięcia przy orzekaniu o środkach probacyjnych, skazania w warunkach art. 65 § 1 k.k. sprawcy, który z popełnienia przestępstwa uczynił sobie stałe źródło dochodu.
5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji
5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia
☐ art. 454 § 1 k.p.k.
5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania
5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności
6. Koszty Procesu Punkt III rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności Koszty orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k., a ich wysokość ustalono zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 3 ust. 1 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych.
Ewa Leszczyńska-Furtak Ewa Gregajtys Izabela Szumniak
1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika Podmiot wnoszący apelację obrońca
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja w całości
1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia x na korzyść
☐ na niekorzyść x w całości
☐ w części x
☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu x art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu x art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia X art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia
☐ art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka
Uchylenie x Zmiana
1.3. Granice zaskarżenia Kolejny numer załącznika Podmiot wnoszący apelację prokurator
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja Kara, brak środka probacyjnego - dozoru kuratora.
☐ na korzyść x na niekorzyść
☐ w całości x w części
co do winy x
co do kary x
☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu X art. 438 pkt 1a k.p.k. - obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu
☐ art. 438 pkt 2 k.p.k. - obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
☐ art. 438 pkt 3 k.p.k. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia X art. 438 pkt 4 k.p.k. - rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka