Source: https://www.defence24.pl/autorzy/blaszczak-smiglowce-dla-wojsk-specjalnych-zostana-kupione
Timestamp: 2020-01-21 05:40:03
Legal References Found: art. 191
 Art. 240
 art. 118
 art. 127
 art. 128
 art. 130
 art. 134
 art. 140
 art. 148
 art. 163
 art. 166
 art. 189
 art. 197
 art. 198
 art. 200
 art. 252

Document Content:
Błaszczak: śmigłowce dla Wojsk Specjalnych zostaną kupione - Defence24
Błaszczak: śmigłowce dla Wojsk Specjalnych zostaną kupione
13 czerwca 2018, 09:34
Szef MON Mariusz Błaszczak zapewnił, że wojsko nie rezygnuje z żadnego programu modernizacji technicznej, a śmigłowce dla Wojsk Specjalnych – mimo że Inspektorat Uzbrojenia unieważnił zaproszenie do składania ofert na nie – zostaną zakupione. – Chodzi o ułożenie zamówień w pewien katalog – tłumaczył minister.
W środę poinformowano, że Inspektorat Uzbrojenia MON unieważnił zaproszenie do składania ofert ostatecznych w postępowaniu na śmigłowce bojowego poszukiwania i ratownictwa (CSAR) dla Wojsk Specjalnych. Defence24.pl już w połowie maja informowało o planach unieważnienia tego postępowania.
O kontrakt ubiegały się trzy podmioty: konsorcjum PZL Mielec oraz Sikorsky Aircraft Corporations, konsorcjum Airbus Helicopters i Heli Invest oraz WSK "PZL-Świdnik".
Do tej decyzji odniósł się w środę wieczorem szef MON Mariusz Błaszczak w rozmowie z Telewizją Trwam.
Chciałem tu podkreślić, że nieprawdą jest, że z jakiegokolwiek programu rezygnujemy. Śmigłowce dla Wojsk Specjalnych również zostaną zakupione. Chodzi tylko o ułożenie tych zamówień w pewnym katalogu.
Jednocześnie minister nie chciał odpowiedzieć na pytanie o datę zakupu nowych śmigłowców. – Ja w odróżnieniu od moich poprzedników nie będę ferował datami, bo to negatywnie wpływa na negocjacje – tłumaczył.
W poniedziałek Błaszczak zapowiedział, że w pierwszej kolejności realizowany będzie teraz program Orka, zakładający wyposażenie Marynarki Wojennej w okręty podwodne nowego typu.
Dzień później minister podkreślił, że zostały już przygotowane lub są opracowywane dokumenty, które zapewniają finansowanie modernizacji technicznej sił zbrojnych w perspektywie 2026 r. – Na podstawie tych dokumentów przygotowujemy działania związane z wyposażeniem Wojska Polskiego również w okręty podwodne. Należało rzeczywiście te wszystkie działania podjąć, żeby były podstawy finansowe i prawne, żeby Wojsko Polskie dysponowało nowoczesnym sprzętem – powiedział minister obrony.
Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, która z trzech ofert – francuska, niemiecka czy szwedzka – jest preferowana przez MON. – O tym zdecydują specjaliści. Oczywiście analizy są prowadzone. Nie ulega wątpliwości, że mamy trzech oferentów i to już od długiego czasu. Zostanie wybrana oferta najlepsza dla Wojskiego Polskiego, najlepsza też z punktu widzenia polskiego przemysłu zbrojeniowego – powiedział Błaszczak.
Mariusz Błaszczak podkreślił również znaczenie polskiego przemysłu w procesie modernizacji armii - Zależy nam na tym, żeby sprzęt, który jest wykorzystywany przez Wojsko Polskie był produkowany w Polsce. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe, nie w pełni jest to możliwe ze względu na zaległości wieloletnie - podkreślił minister.
czwartek, 24 stycznia 2019, 13:05
Bałtyk jest małym i płytkim morzem i inwestowanie ogromnych pieniędzy w okręty podwodne,które bardzo łatwo unieruchomić w portach to delikatnie mówiąc ogromna niegospodarność.Dzisiaj nie kupujemy uzbrojenia na wczoraj tylko na pojutrze tym bardziej ,że teoretyczny agresor jest o 30 sekund lotu rakiety od naszych największych morskich baz.
niedziela, 17 czerwca 2018, 13:44
Raport dla Kongresu USA ...sprzed kilku dni mówi,ze doświadczenie Afganistanu wskazuje jednoznacznie ,ze black hawk jest gorszy pod wszystkimi wzgledami od Mi-17
sobota, 16 czerwca 2018, 18:39
Okręty powinni kupić we Francji i tam wybudować. A za pieniądze zaoszczędzone na offsecie za te okręty można kupić śmigłowce,l lub fregatę Fremm. Polsce nie są potrzebne zdolności budowy okrętów a co najwyżej umiejętności na małe remonty. Chociaż i tych małych balbym się po tym jak bezkarnie przeszedł w stoczni sabotaż ORP Orzeł. Nasza zbrojeniowka niech się zajmie mniejszymi projektami tam też jest co robić.
czwartek, 14 czerwca 2018, 22:37
Niby chcemy kupić, a robimy wszystko aby nie kupić, albo kupić jak najpóźniej. I jak tam z offsetem, lepszy i większy będzie od tego francuskiego za caracale?
czwartek, 14 czerwca 2018, 14:28
Czytając między wierszami treść wypowiedzi jest taka: \"Wszystkie ważne programy dla wojska będą opóźnione. Będą w katalogu leżeć na półce i będą wyciągane w odpowiedniej chwili - może nigdy : ) w zależności od posiadanych środków finansowych, które w pierwszej kolejności idą na bieżące ważniejsze sprawy.\"
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:18
Śmigłowce będą kupione ale tylko modele zdalnie sterowane dla zabawy w wolnych chwilach !!!
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:38
\"BŁASZCZAK: ŚMIGŁOWCE DLA WOJSK SPECJALNYCH ZOSTANĄ KUPIONE\" i natychmiast przekazane WOTowi !!!
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:59
To tyle lat modernizujemy naszą Armię a teraz dowiadujemy się że zakupy były robione bez ładu i składu bo trzeba je ułożyć w jakiś katalog. Katalogi Pani ministrze to są wakacyjne. Tutaj wystarczy zabezpieczyć środki wybrać model zapewnić jego serwis i moderki w PL i kupić nic więcej. Jak do Afganistanu kupowaliście śmigła to szybko Wam to poszło.
piątek, 15 czerwca 2018, 00:16
A to nie SLD kupował jeszcze?
czwartek, 14 czerwca 2018, 02:47
\"Nieprawdą jest, że z jakiegokolwiek programu rezygnujemy. [...] Chodzi tylko o ułożenie tych zamówień w pewnym katalogu.\" Czy jakiś spec od partyjnej nowomowy może powiedzieć co to znaczy?
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:20
Chodzi o to, że rezygnujemy ale nie możemy powiedzieć że nie rezygnujemy. Ludzie, którzy pamiętają PRL doskonale rozpoznają tę nowomowę.
Zapiszą w kajecik co trzeba kupić, a potem odłożą do sejfu żeby był bezpieczny, i tak nikt go więcej nie otworzy.
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:55
Tłumaczenie na nasz język: Brak kasy na ten zakup.
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:41
Wszystko co mielismy juz dawno wydalismy na wegiel, orkiestry, wot i samoloty
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:51
Nie kupia bo uwalili perzetarg na caracale a pozniej wydali szmal na pierdoly(wot, samoloty vip...no i na patryjoty w wersji ktorej jeszcze nie ma)
sobota, 16 czerwca 2018, 02:17
Caracale to nieloty chlopie. wiec jest on
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:37
znaczy to, że kupimy kiedyś, ale nie wiadomo kiedy.
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:43
Wiadomo kiedy - za jakiegos innego rzadu, bo my juz nic nie mamy. Wydajemy juz budet 2019
sobota, 16 czerwca 2018, 02:18
A nie 2025 ?
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:46
z kuluarów ..śmigłowce mają być kupione z tzw transzy dla Afganistanu .....w ilościach 32 sztuk mają to być MH-6/AH-6 Little Bird.....z tym że szturmowego wariantu .AH-6 Little Bird ma być 12-14 sztuk ...cena z wyposażeniem oscylować będzie tyle co zakup 4 szt Apaczów AH-64
czwartek, 14 czerwca 2018, 14:18
Liczbie a nie ilości.
środa, 13 czerwca 2018, 21:46
Jednym słowem- Lockheed nie jest w stanie złożyć lepszej oferty niż Airbus. Caracal wygra każdy przetarg, dlatego nowe śmigłowce trzeba kupić bez przetargu, tak jak te dla policji. Wiecie że umowa z Mieczem na bh zawiera dwa kolejne śmigłowce w opcji?
czwartek, 14 czerwca 2018, 06:33
S70 dla policji byly po 70M pln brutto za sztuke. Czy caracale kiedykolwiek zeszly ponizej 15M euro netto?
czwartek, 14 czerwca 2018, 19:05
Biorac pod uwage że S-70i były o miliard drozsze od Caracali i były najdroższymi maszynami w tym przetargu....
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:59
Niestety nie można porównać wyposażenia wymaganego przez MSWiA i MON, wymagania MON nie były jawne (wiem, że były osoby wyjątkowe, ale to sprawa dla polityków i Służb). Wtedy dopiero możemy porównać cenę za sztukę.
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:01
porównaj wielkość tych maszyn. Jaki pakiet serwisowy idzie za S70? Bo przy Caracalach był wieloletni wraz z przekazaniem montażu i produkcji kilku kluczowych elementów. To bardzo nadmuchiwało cenę.
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:57
70M z transferem technologii do polskiego państwowego zakładu, wieloletnim serwisem i nowymi miejscami pracy?
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:43
Czemu porównujesz cenowo te 2 śmigłowce skoro są one innej klasy i Caracal dysponuje wiekszymi mozliwościami?
środa, 13 czerwca 2018, 20:01
Blach Hawk jest świetnym śmigłowcem , który nadaje się do transportu drużyn specjalsów na duże odległości w celu wykonania przez nich akcji bojowej ale nie nadaje się na \"lądowy\" helikopter CSAR , ponieważ jest za mały. Śmigłowiec CSAR musi być tak duży by pomieścić ratowników , sanitariuszy i ratowanych a także musi posiadać mocne uzbrojenie i opancerzenie.
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:51
Hmmm.... czyli duza druzyne piechoty ze sprzetem miesci. Ale druzyny ratownikow juz nie miesci? Pokretna logika
BH akurat nadaje się na maszyne CSAR, nawet istnieje specjalna wersja tego smigłowca ale nie nadaje się S-70i.
Co nie zmienia faktu, że jednak trochę miejsca brakuje.
czwartek, 14 czerwca 2018, 19:06
No cóza to juz pochodna decyzji USA żeby BH mozna było w samolocie transportowym przewozic. stad długi i wąski kadłub.
środa, 13 czerwca 2018, 19:51
Krew człowieka zalewa caracale wystarczył podpis i już teraz mielibyśmy czym latać technologie miejsca pracy i może nawet miejsce w Europejskiej Inicjatywie Interwencyjnej
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:12
Ale nie meilibyśmy czegos innego. Dowożenie wojska śmigłowcami chyba nie jest ważniejsze od Kruka, Czy Wisły/Narwi lub p.panca.
czwartek, 14 czerwca 2018, 10:37
Mielibyśmy 50 śmigłowców, ale nie mielibyśmy patriotów. Budżet MON to nie jest 400mld rocznie tylko 40mld a na modernizację z tego 10mld. Potrzebujemy 15-20 lat na odbudowę sił zbrojnych po kilkunastu latach wygaszania. Zakup śmigłowców za kwotę 13mld był błędem.
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:18
Mylisz się. Mielibyśmy śmigłowce, mielibyśmy Patrioty ale nie mielibyśmy programu 500+. Oraz nie mielibyśmy programu Premia+
... czyli byłyby wydane pieniądze, a nie pobudzalibyśmy popytu wewnętrznego... Normalnie krew mnie zalewa, jak słyszę te teksty o 500+.Żaden mistrz nie pomyśli, że kurczące się społeczeństwo, to mniejszy popyt, brak pracowników na rynku, brak siły przyciągania inwestorów, mniejsze wpływy z podatków, etc.
środa, 13 czerwca 2018, 23:36
Tia, zwłaszcza wersja ZOP była bardzo interesująca:) Ps. Przypominisz mi kolego który kraj go używa???
czwartek, 14 czerwca 2018, 19:08
Chile uzywa wersji AS532SC która jest wersją ZOP Cougara. Caracal to modyfikacja Cougara. Do tego prezes Airbusa twierdził ze wersja ZOP jest gotowa do produkcji. A jak interesujace były wersje CSAR/SOF czy ZOP S-70i:))
Brazylia właśnie kończy certyfikację.
środa, 13 czerwca 2018, 17:30
przetarg już trzy lata temu był rozstrzygnięty, ale Antoni postawił na rozbrojenie naszej armii i powinien dostać za to u Putina wysokie odznaczenie państwowe
czwartek, 14 czerwca 2018, 02:05
Z konia to ty raczej spadłeś skoro twierdzisz, że dla obrony naszego kraju najważniejsze są transportowe helikoptery. Zwłaszcza przy bardzo silnej obronie przeciwlotniczej jaką dysponują Rosjanie. Najważniejsze po Wiśle i Narwi to Homar i rozpoznanie satelitarne oraz nasycenie bronią przeciwpancerną formacji wojskowych każdego szczebla. Już o zapasach rakiet, karabinów i zwykłych hełmów nie wspomnę. W dalszej kolejności czeka borsuk, kolejne myśliwce i op. A jak kasy starczy to wtedy dopiero można zakupić heli. I to w pierwszej kolejności te vipery lub apacze a nie taksówki. Jak chcesz sobie polatać to możesz zapłacić za lot i dowiozą cię wszędzie przynajmniej w czasie pokoju bo w czasie wojny nikt nie polata bliżej frontu dłużej jak kilka minut.
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:59
Ile razy można wałkować to samo? Większość tych śmigłowców miała być w wersjach specjalistycznych, które są nam potrzebne NA WCZORAJ. Nie rozmawiamy tu o żadnych \"transportowych helikopterach\" (które nota bene też są potrzebne w każdej nowoczesnej armii).
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:02
Jak już lecimy kryptonimami to po Wiśle i Narwi jest Mustang (który byłby również obecny w innych służbach: od Policji po leśników) i szerokie rozpoznanie/dozór oraz kompletne umundurowanie, wyposażenie i uzbrojenie (z p-panc i p-lot na drużynę/pluton włącznie) żołnierzy oraz wszystkich potencjalnych rezerwistów a także zaplecze logistyczne - żarcie, łączność, paliwo i cześć warsztatowa pozwalająca utrzymać Wisłę, Narew, Mustanga, radary czy łączność gwarantująca utrzymanie sprawności Wisły. Wtedy możemy pomyśleć o małych śmigłowcach w dużej ilości zunifikowanych dla wszystkich służb, artylerii rakietowej, wozach bojowych różnych rodzajów. W pierwszej kolejności musimy maksymalizować zdolności defensywne później można wprowadzać ofensywne. Budowanie zdolności obronnych jest dużo tańsze. Mamy bardzo wiele pilnych potrzeb przez zaniedbania i kolejne \"misie\" dla wojska ale skoro stan jest niemal zerowy to zacznimymy budować obronę i rozpoznanie (z satelitarnym włącznie). Jest XXI wiek i nie powinno to być drogie tym bardzie że teoretycznie największy koszt obrony już jest w pewnym sensie za nami. Narew, Mustang. Satelity i małe śmigłowce głownie dla wojsk specjalnych. Obok dla MW skończyć w końcu Gawrona, pozostałe dwa Kormorany i skupić się na zbudowaniu w następnym kroku ZOP z udziałem małych okrętów (wielkości Kormorana) i średnich (a nie wielkich) śmigłowców, być może jakieś sieci czujników choć Bałtyk nie sprzyja.
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:02
Wszystko okey tylko samoloty wrzuciłbym wyżej ni i o okrętach podwodnych zapomniałeś
środa, 13 czerwca 2018, 16:21
Będzie tak jak wielokrotnie pisałem - zakupią ,,Biedahołki\" z Mielca (4 szt.), a później ewentualnie uzupełnią je o ,,pełnoprawne\", używane MH-60A odkupione od USA lub nówki MH-60K. Drzwi zostały dla LM już od środka otwarte poprzez zamówienie S-70i przez Policję. Teraz w ramach wykrętu w sejmie (bo nie w mediach!) użyją argumentu o serwisowaniu, szkoleniu, ujednoliceniu... Dla przypomnienia ,,W październiku 2016 zgłoszono Pilną Potrzebę Operacyjną na śmigłowce dla wojsk specjalnych (...). Do końca października 2016 MON rozpoczął rozmowy z wszystkimi oferentami startującymi w rozstrzygniętym przetargu. (...) 20 lutego 2017 Inspektorat Uzbrojenia (IU) zaprosił do składania ofert zaproszone firmy w ramach dwóch osobnych postępowań. W pierwszej kolejności MON chciał pozyskać osiem śmigłowców poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych (CSAR) dla wsparcia Wojsk Specjalnych, a w następnym postępowaniu osiem (lub dwie transze po cztery) śmigłowców w wersji zwalczania okrętów podwodnych (...). Nowe postępowanie jest prowadzone w trybie \"zamówienia o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa\" (Decyzja nr 367/15), a nie jak poprzednie w formie przetargu, a cały proces jest poufny (...). 8 maja 2017 IU poformował o dokonaniu oceny wstępnych ofert oraz rozpoczęciu negocjacji z wszystkimi firmami[21]. We wrześniu 2017 IU wysłał zapytanie o ostateczne oferty.\" źródło Wiki Słowa klucze to: ,,zamówienia o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa\" I na tej podstawie MON ,,wybierze\" produkt firmy Sikorsky. Ktoś chce się założyć?
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:55
Haselko co MON chce, chce, chce jest juz dobrze sprane przez ostatnie 30 lat ...
Pisałem kiedyś, że zakup śmigłowców będzie zakupem POLITYCZNYM i wybiorą produkt Jankesów. Współpraca naszymi \"przyjaciółmi\" Amerykanami odbije nam się czkawką.
czwartek, 14 czerwca 2018, 18:03
Kiedys Walesa obiecal Polakom, ze stworzy tu Druga Japonie. Jego obietnica niebawem zacznie sie spelniac ! Na niesmialy poczatek tej trudnej drogi bedzie to Druga Okinawa. Za 2 baterie Patriotow do jej ochrony juz zaplacilismy.
środa, 13 czerwca 2018, 19:10
S-70i to nie są złe helikoptery i to nie są żadne \"biedałohki\". W ogóle nie rozumiem maniery stosowania określeń typu \"biedahołki\", \"karaczany\", itp. To jest przedszkole? W kwestii s-70i sęk tkwi w tym, że te helikoptery należy doposażyć i krajom, które mają własny, rozwinięty przemysł zbrojeniowy (np.: Turcja) lub krajom, które potrzebują mocniejszej (odpornej na ostrzał) maszyny do przewozu VIP (np.: Arabia Saudyjska) taki zakup może się opłacać. Pytania brzmią czy na naszym, rodzimym rynku mamy możliwość wyposażyć te maszyny w odpowiedni sprzęt? Czy będziemy musieli i tak doposażać je w USA (co się kompletnie nie opłaca, lepiej negocjować cenę uh-60 przez FMS)?
s-70i i tak byly drozsze niz caracale. 2x mniej pojemne, wolniejsze, mniejszy udzwig, wolniejsza predkosc wznoszenia, mniejszy pulap, mniejszy zasieg i bez uzbrojenia a na dodatek w obcej walucie bo bylo niezgodne z przetargiem.
Panie look, obojetnie jak pan doposaży S-70i to nie będzie to samo co UH-60M bo niektórych rzeczy zwyczajnie się nie da zrobic. I nie nie można ich doposażyc we własnym zakresie ,będą musiały byc wysłąne do USA a i tak otrzymamy jedynie namiastke normalnego PaveHawka czy Seahawka. Zwróć pan uwage ze wszystkie pozostałe S-70 na świecie to po prostu wersje eksportowe zwykłych BH a nie okrojona z całego zastrzeżonego wyposażenia S-70i.
czwartek, 14 czerwca 2018, 14:00
Ja żadnego takiego wniosku nie wyciągałem. Zwróciłem uwagę jedynie, że s-70i to dobry sprzęt, który wymaga odpowiedniego wyposażenia
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:05
Nie będzie, owszem, tylko clu jest wybór śmigłowca dla NASZYCH sił zbrojnych operujących na NASZYM terenie w NASZYCH warunkach a nie produktu porównywanego wyłącznie z innymi produktami w oderwaniu od potencjalnego teatru działań wojennych.
czwartek, 14 czerwca 2018, 19:11
I dlatego mamy wybrac gorszą, znacznie drozsza maszynę bo jest produkowana w zakładach obcego producenta na naszym terytorium?? Jak lepsza i tańsza byłaby produkowana w polskich zakładach na naszym terytorium?
\"gorszą, znacznie droższa\" to jest właśnie ta narracja z którą się nie zgadzam. Ona nie ma być \"lepsza\" czy \"gorsza\" bo to są rozważania reklamowe i komercyjne. Ona ma być najlepsza do zadań SZ RP wyznaczonych strategią i bezpieczeństwem Polski w granicach terytorium RP. Kosztować będzie zaś stosownie tyle ile musi by najlepiej wypełnić te zadania na tym terytorium. Może i będzie droższa, tego nie wiem. I dla jasności bo widzę że narcystycznie przypisujesz mi (i innym) że skłaniam się do \"w polskich zakładach na naszym terytorium\". Otóż jesteś w błędzie. Zupełnie nie ma dla mnie znaczenia gdzie je wyprodukują a bardziej mnie interesuje posiadanie rezerwy części i przeszkolenie w zakresie serwisu w warunkach konfliktu zbrojnego. Osobiście uważam że wszystkie dotychczas proponowane maszyny i ew. domniemane w rodzaju \"oryginalnych Blackhawków\" zupełnie nie nadają się na teatr wojenny w granicach RP. I to wynika z PRAKTYKI a nie z Internetowego przytaczania broszurek. Każdy teoretyczny konflikt RP z kimś to nie wojna ze słabszym ale z silnie uzbrojonym i wyszkolonym przeciwnikiem. Moje osobiste stanowisko oparte na doświadczeniach jest w komentarzu gdzieś wyżej. Proszę ze zrozumieniem przeczytać. To ogólnik ale zawiera kierunek.
Zarówno w przypadku Caracali jak i S-70i byłyby i dostawy części i serwis w Polsce( Miała powstac fabryka Caracali na bazie WZL w łodzi ) do tego dochodziła fabryka silników i przekładni w Deblinie. Czyli Caracal miał nawet przewage nad S-70i bo wszystkie istotne elementy produkowane byłyby w Polsce. Może wiec przedstawi pan jakie maszyny widziałby na teatrze wojennym w Polsce?
poniedziałek, 18 czerwca 2018, 14:46
Wskazanie konkretnego typu mija się z celem ale jeśli już miałbym szukać to wszystko co ofensywne postawiłbym na latających aparatach bezzałogowych a transport (z ew. samoobroną) na maszynach średnich.
środa, 13 czerwca 2018, 17:56
Heli dla Policji zostały zakupione bo ... idą wybory. W ten sposób PiS, w swoim zagłębiu wyborczym, chce pokazać, że dba o \"polską\" fabrykę z Mielca. To rodzaj wydatku wyborczego PiS, tyle że nie dokonanego z kasy partii, tylko z budżetu państwa.
Tak dlugo nie beda zamawiac smiglowcow az bedzie mozna podpisac umowe z wolnej reki z ppwodu pilnej potrzeby operacyjnej o podstawowym znaczeniu dla bezpieczenstwa panstwa... nikt kto orientuje sie choc troche w tym co wyprawia MON sie nie zalozy. Ciekawe tylko ile drozej wyjdzie od Caracali bo do tego nie ma zadnych watpliwosci jesli kupuje sie smiglowce na sztuki co najwyzej dwojkami.
środa, 13 czerwca 2018, 17:06
Na forum wypowiedzi samych szwagrów i wujków Cześków typu \"Nie znam się ale się wypowiem.\" Istnieje jedna platforma śmigłowca nazwana Black Hawk i tak należy ten śmigłowiec nazywać. W przetargach uczestniczyć mogą tylko firmy. Firma Sikorsky nigdy nikomu nie oferowała UH-60M bo nie może. Mimo, że ona go produkuje to właścicielem tego rozwiązania jest Kongres USA. Kupienie tego śmigłowca oczywiście jest możliwe ale w osobym zupełnie postępowaniu i zapytanie musi być skierowane nie do firmy Sikorsky, a do kongresu. Taki wariant wybrali Słowacy. Nie było tam takiego przetargu jak u nas. Nie mniej S-70i posiada dokładnie taki sam kadłub, dokładnie ten sam silnik, przekładnię, łopaty jak UH-60M. Różnicę stanowi awionika. W UH-60M zastosowana jest awionika przygotowana konkretnie pod wymogi amerykańskiej armii i to kongres USA jest jej właścicielem. Sikorsky opracował własną awionikę pod wersję S-70i, która według zapewnień zresztą tego samego producenta pokrywa się w 90% z tą z UH-60M. Reszta wyposażenia to już specyfikacja klienta. Do UH-60M nie można byłoby podwiesić nic produkowanego u nas w Polsce bo ta wersja śmigłowca jest przystosowna pod amerykańskie uzbrojenie. S-70i możemy wyprodukować z systemami zamontowanymi pod specyfikację klienta czyli może to być broń z USA jak i broń produkowana w Polsce czy co tam sobie klient wymyśli. Podsumowywując osiągowo te wersje Black Hawk niczym się nie różnią. I jeszcze jeden mit. Nie istnieje coś takiego jak cywilna wersja śmigłowca Black Hawk. Zarówno UH-60M jak i S-70i podlegają wojskowej certyfikacji. O ile pamiętam jedynie stara wersja UH-60L została nie tak dawno temu certyfikowana jako wersja cywilna dla policji w jakimś stanie USA. Oczywiście nie musicie mi ufać na słowo ale informacji na ten temat dużo. Wystarczy poszukać, a nie pisać pod wpływem jakiegoś przekonania czy uprzedzeń. Po prostu pisanie o \"biedahawkach\" z Mielca to krzywdzące sforułowanie bo nic nie stoi na przeszkodzie by w Mielcu kupić lepszy śmigłowiec niż UH-60M. Zależy to tylko od finezji i portfela klienta.
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:00
Nie prowadziliśmy PRZETARGU. Było prowadzone postępowanie w trybie \"zamówienia o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa\" (Decyzja nr 367/15)\". To jest temat o śmigłowcach dla Wojsk Specjalnych. Dla nich dedykowana jest wersja MH-60K a nie UH-60M. Drobna różnica... warta 10 baniek dolców. Nie da się go kupić inaczej jak przez FMS. Prawdopodobnie na 99% dostalibyśmy zgodę więc to nie problem. MH-60K ma delikatnie przebudowany kadłub więc już nawet na tym poziomie nie jest to to samo co S-70i. Nikt nie mówi, że S-70i to zły śmigłowiec. Ale kupowanie po 2-4 sztuki w mało transparentnych okolicznościach to bezsens.
czwartek, 14 czerwca 2018, 02:10
Czy wszystkie Abramsy są też jedną platformą (M1, M1A1, M1A2)? Ponieważ chyba różnice są zauważalne, a silnik wciąż ten sam :) ?
Panie Zeus, wersja S-70i zostałą okrojona z całego wyposażenia zastrzeżonego przez Kongres USA i stosuje tez starsze rozwiazania. Silniki to co prawda wersja T700 D ale z systemem FADEC z wersji C, podobnie przekładnia. Maszyna jest o 500kg lżejsza, ma nizszy pułap niz UH-60M Cywilna wersja BH wbrew pańskim słowom jak najbardziej istnieje, nazywa się S-70C Firehawk i w Mielcu panie zeus nie kupi pan nic poza zwykłym S-70i. bo Sikorsky panu nie sprzeda bo mu po prostu nie wolno. Jak w Ameryce Południowej kupowali S-70i to najpierw trafiły one do Stanford gdzie poddano je doposażeniu do namiastki UH-60M. Mielec tego nei robił bo mu nie wolno i tyle.
środa, 13 czerwca 2018, 21:55
Zacytowałeś (niemalże) słowa Radosława Grońskiego, które padły w wywiadzie udzielonym dla D24. Oczywiście, stwierdzenie, że S-70i ma ten sam kadłub, silnik, łopaty co UH-60M jest prawdą, ale kolego powiedziałeś nieprawdę, ponieważ przekładnia i układ sterowania pochodzą ze starej wersji UH-60L. Awionika tak jak napisałeś też różni się od tej z UH-60M. Te cechy nie dyskwalifikują S-70i, w dalszym ciągu to świetny helikopter, natomiast nie można traktować Black Hawka jako jednej platformy, ponieważ poszczególne wersje (jest ich dużo więcej niż te, które zostały tu wymienione) znacząco różnią się między sobą. Kolejną nieprawdą jest to, że z uwagi na FMS nie można przeprowadzić przetargu, w którym startowałaby inna wersja niż S-70i, co delikatnie zasugerowałeś. Niech kolega przypomni jak został wyłoniony polski myśliwiec wielozadaniowy F-16, nie przypadkiem w wyniku przetargu, a sam zakup został przeprowadzony w trybie FMS?
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:38
Jak najbardziej da rade np wybrac UH-60M w trybie przetargu i kupic przez FMS ale bez jakiegokolwiek wkładu Mielca, no chyba ze malowanie znaków. Niestety upieramy sie przy produkcji w Polsce a tu jedynie S-70i zostaje. Nawet składanie UH-60M w Mielcu byłoby niemozliwe.
Skoro Policja kupiła Black Hawki dla Antyterrorystów, to teraz bez przetargu kupią je dla specjalsów
środa, 13 czerwca 2018, 15:10
tymczasem pojawiła się plotka, że amerykanska DSCA ma wysłać zapytanie do kongresu o możliwość sprzedaży 16 ah-64 dla Polski. Mam nadzieje że to nie prawda bo za tą kwotę to już lepiej kupić eskadrę f16v bo przynajmniej nie trzeba inwestować w infrastrukturę i wyposażenie itd
środa, 13 czerwca 2018, 17:31
Jest to prawda. Poprzedziło ją w ubiegłym roku zapytanie o głowice optoel. I już wtedy było prawie pewne, że zakulisowe działanie naszego pana i władcy LM doprowadzi(ło) do zakupu tego właśnie śmigłowca a nie konkurencyjnego Bell AH-1Z Viper. I jak już będzie jedna eskadra... to skutecznie zablokuje zakup czegoś innego. Szkoda bo oferta Bella była dobra. Podkreślam - BYŁA http://www.defence24.pl/bell-helicopter-z-oferta-smiglowcowa-dla-polski-i-czech
środa, 13 czerwca 2018, 17:08
A gdzie ta plotka się pojawiła?
środa, 13 czerwca 2018, 17:02
W końcu musi dojść do pokoleniowej wymiany sprzętu każdy zakupiony śmigłowiec będzie lepszy od tego co mamy.Niestety Mi-2,Mi-8 to lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte moralnie się już zestarzały i to że jeszcze latają to duża zasługa ludzi pracujących przy nich.Ten park trzeba wymienić bezwzględnie.Jeśli chodzi o MI-17 to tu sytuacja nie jest aż taka zła bo są to w miarę nowe płatowce i są to bardzo dobre śmigłowce.Mi-24 te które mamy to przełom lat 1980-1986.Niestety tu sytuacja jest zgoła inna brak uzbrojenia do tego śmigłowca oraz stara awionika nie najlepsza zwrotność- poprostu jest za duży jako śmigłowiec uderzeniowy na współczesnym polu walki.
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:43
Jerry, Mi-8 w najnowszych wersjach nie są złymi maszynami( Mi-17 to nazwa eksportowa) Także korzenie BH czy Caracala siegaja lat 60-70 ale ich najnowsze wersje nie maja nic wspólnego z tymi sprzed 40 lat( no dobra BH ma niezmieniany kadłub). Porównywanie Mi-8 do Mi-17A2 czy Pumy do Caracala nie ma sensu, to zupełnie inne maszyny Gorzej jest z Mi-24 i tu albo zostawałaby potwornie kosztowna modernizacja do Mi-35M albo zakup nowych maszyn szturmowych-znacznie lepsze rozwiązanie.
czwartek, 14 czerwca 2018, 15:55
To też takie uproszczenie pokutujące jako ,,urban legend\". Ze zbudowanych około 2500 szt. ,,starej wersji\" Mi-8MT wyeksportowano 2100 szt. Z czego 1290 to Mi-8 oraz 810 Mi-17. Symbolem Mi-17 oznaczano śmigłowce zbudowane w Kazaniu.
Wszystko się zgadza pisząc o Mi-8 mam na myśli podstawowy wariant tego śmigłowca który my używamy bez żadnych oznaczeń MI-8 MT,MTV itp.Tak naprawdę Mi-8 konstrukcyjnie ma wiele wspólnego o dziwo z Mi-2.bo to podobna myśl techniczna.Mi-17 to już nieco inna konstrukcja i tak jak pisałem i zgadzam się z tobą to bardzo dobry śmigłowiec.Przerabianie naszych Mi-24 do Mi-35 to pewnie połowa ceny nowej maszyny a dalej jedziemy na tym samym wózku.Modernizację trzeba było przeprowadzić kilka lat temu kiedy miało to jeszcze sens.Teraz zmodernizują a za 7-8 lat powiedzą że kupujemy nowe.Trzeba odciąć tę pempowine i powiedzieć dość tak jak to zrobiły swego czasu siły powietrzne.Wycofali MIG-21 i latali na iskrach przez 3 lata ale pieniądze poszły już na nowy sprzęt Teraz uderzałbym już w nową platformę.Jeżeli dalej będziemy się taplać w tym błocie to nigdy z niego nie wyjdziemy.
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:06
Przypomnę iż caracal to tak naprawdę zmodernizowana wersja śmigłowca puma i super puma,śmigłowca wyprodukowanego w podobnym okresie co modele Mi,czyli połowa lat 60 i 70. Więc wymiana na caracale to tak naprawdę zamiana zmodernizowanej starej maszyny,czyli dokładnie to samo co robimy z Mi tylko za dużo mniej niż mielibyśmy kupić francuza,gdzie tu logika?. Potrzebny nam duży śmigłowiec np.augusta do przerzutu wojsk i sprzętu. Co do bojowej maszyny w naszych warunkach uważam iż viper byłby najlepszym wyborem,mały,szybki i śmiertelnie niebezpieczny,tak wiem że to zmodernizowana wersja cobry ale sprawdził się już w tylu konfliktach że zasłużył na swoją reputację. Na koniec jeszcze napiszę że powinniśmy wrócić do planowania naszej rodzimej maszyny. W latach 90 mieliśmy kilka fajnych koncepcji na śmigłowiec transportowy i szturmowy ale jak zwykle zachód by się obraził gdyby Polska produkowała swój własny sprzęt więc plany upadły.polecam poszukać informacji o wersjach rozwojowych sokoła, naprawdę mogły to być piękne maszyny.jesli się nie mylę szturmowa wersja sokoła miała się nazywać salamandra.
czwartek, 14 czerwca 2018, 19:20
A UH-60M to tak naprawde S-60 z lat 70-tych wg tego co pan pisze. Caracal to nie Puma/Super Puma ale powaznie zmodyfikowana i zmodernizowana wersja Cougara o parametrach sporo lepszych od Mi-17. Wszystkie Caracale są nowymi smigłowcami wprowadzonymi do uzytku w XXI wieku Co do naszych smigłowców, jedynym w pełni polskim był SW-4, Sokół nie powstałby bez znaczącej pomocy inżynierów od Mil-a. Jego rozwojowa wersja czyli Sokół Long była całe 600kg cięższa od normalnej wiec nawet nie była w kategorii AW-149 (ponad 8 ton), a co do wersji wsparcia, bo szturmowym smigłowcem W-3 nie zostałby nigdy to zapoznaj sie z projektem Huzar i porównaj go np z Battlehawkiem.
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:05
Ahaaa, czyli Viper może być, bo Cobra się sprawdziła, ale Caracal już nie , bo niby Puma się przez te dziesiątki lat produkcji i tysiące wyprodukowanych sztuk wszystkich odmian nie sprawdziła? A taki BH to niby z jakiego okresu pochodzi, jeśli już tak rozpatrujemy? Strasznie wybiórczo zestawiasz te fakty, żeby pasowały do teorii...
czwartek, 14 czerwca 2018, 15:08
@Szeregowy Co to znaczy mieliśmy fajne koncepcje? Ktoś zrobił rysunek? Był projekt? Kosztorys? Prototyp? Szczytem naszych możliwości był sokół. Maszyna bardzo niedoskonała. Nikt przez lata nie wpadł na to, aby zmodernizować napęd. A Ty mówisz, że mieliśmy koncepcje. Co do zarzutów odnośnie wieku caracala to kiedy opracowano BH? Przerzucanie wojska śmigłowcami? Wybacz, ale to jest ekonomiczna i logistyczna fantastyka.
Ale Caracale produkowane są od nowa jest to nowy śmigłowiec oczywiście pochodzi od Pumy tak jak Mi-17 od Mi-8 . Nasze Mi. tylko remontujemy one po prostu zestarzały się moralnie, kto pracuje na tym sprzęcie wie o czym mówię.
W Sokoły ich chyba nie wsadzą, więc dostaną Bieda-Hawki spod lady - miało być normalnie, a wyszło jak zwykle...
środa, 13 czerwca 2018, 14:39
Woooww ... no, to po tak \"konkretnej\" wypowiedzi p. ministra możemy już być spokojni. Równie dobrze mógłby p MB zapowiedzieć, że zimą będą opady śniegu. Niech jeszcze może p. minister powie coś o realnych KOSZTACH kupowania po kilka maszyn rożnego typu i rożnego zastosowania(SAR/CSAR/ZOP). Ale to już temat, który NIE interesuje elektoratu, wiec po co mówić, ze będzie 3 x drożej ?
czyli zamówia bez przetargu po przeczytaniu jakiegos postu lub internetowego porównania :D PIS uwalił bardzo dobry przetarg z ogromnym offsetem, transferem technologii, budowa 100% polskiego zakładu lotniczego który miał produkować silniki i przekładnie, 100% serwis w PL, montaż w PL itp itd. uwalili bo offset był zły, teraz nie wymagają offsetu bo niby kosztuje, niby nie musi byc przetargu bo sobie wybiorą kogo chcą. jest wiele określen na takiego typu zachowanie jak np ustawiony \"przetarg\" lub korupcja
środa, 13 czerwca 2018, 20:11
Skończ z tymi kłamstwami na temat anulowanego przetargu na Caracale. Caracal to złom którego, w zasadzie, nie używa nawet Francja (mają bodajże 16 sztuk). To heli który jest piekielnie drogi w utrzymaniu, awaryjny. A co najważniejsze, to na liście priorytetów jest prawie na samym końcu. Więc wydawanie 13mld PLN na heli które nie służą do walki to jak sabotaż. Za tyle kasy można mieć okręty podwodne, kilka baterii OPL krótkiego zasięgu, sporo rakiet z-z itp. A ten offset od francuzów...ty serio wierzysz w takie bajki?
drogi awaryjny? wiesz ze poza Francja caracalami lata bardzo wiele krajow, a pumy i super pumy to konie robocze nato? :D caracale sprawdzily sie doskonale w afganistanie oraz w Mali. 13mld brutto czyli 11mld netto z offsetem jest konieczne bo niedlugo nie bedzie czym latac kolego. wydawanie 5mld na OT w 2lata i 3mld na samoloty vip to sabotaz
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:23
Mam prośbę zanim zaczniesz wypisywać bzdury. Sprawdź najpierw fakty. Wojsko chciało śmigłowiec zbliżony klasą do maszyn, które mają być wycofane czyli Mi 8, 14, 17. Jedyny śmigłowiec który miał zbliżone parametry i brał udział w przetargu to był Caracal. Zarówno oferta BH jak AW to mniejszy zasięg i udźwig. Wprowadzając śmigłowce mniejsze od Caracala w miejsce dużych Mi odbierasz wojsku te parametry. Zasięg działania i udźwig. Czyli ograniczasz możliwości. Francuzi zaproponowali montaż 50 śmigłowców w Łodzi, w tym przeglądy i remonty plus modernizacje. Czyli trzy WZL mialy zajecie na 30-40 lat. Obecny czas użytkowania śmigłowca. Dęblin remonty silników, Bydgoszcz elektronika. Mesko nowe uzbrojenie. Rakiety kal. 70 mm dla nowych śmigłowców. Dodatkowo nowa fabryka silników i współpraca z politechniką. Plus związanie się z firmą, która w ramach UE dostanie fundusze na programy wojskowe. Francuzi może używają małej ilości Caracali ale mają jeszcze na wyposażeniu mnóstwo Pum, z których ten śmigłowiec się wywodzi. To tak jakbyś mówił, że wojsko używa małej ilości MI 17 a nie widział w wojsku protoplasty, czyli Mi 8. Na sprzęt z USA wydaliśmy obecnie ok. 40 mld na F16 i pierwszy etap Wisły. Co dostaliśmy w zamian? Lakiernie w Bydgoszczy. Przy okazji warto poczytać jak Amerykanie korzystali z francuskich Caracali w Afganistanie. Plus polecam na Youtobu filmy pokazujące żołnierzy USA z wyposażenie typu plecak i inny osprzęt starają się zapakować do BH. Porządne kolano kumpla i dociskanie od tyłu żeby się zmieścić. Wprowadzenie BH zamiast MI 14 na Bałtyku, w przypadku akcji ratunkowej mniejszy zasięg, mniej sprzętu poszukiwawczego i ratowniczego w tym np. tratw ratunkowych. I trzeba się modlić, żeby nie było kolejnej tragedii Heweliusza bo nie będzie czym ludzi zbierać. Wersja bojowa. Mniejszy udźwig, mniej środków bojowych. Radar, echosonda, torpedy, bomby głebinowe. Mniejszy zasięg i czas patrolowania. A już historia połączenia tych dwóch zadań w jednym śmigłowcu wymyślona za Macierewicza. Kompletny kretynizm. Kupujemy drogi śmigłowiec ( nie chodzi mi o typ tylko rodzaj wyposażenia) i zajeżdżamy go szybko w akcjach ratowniczych. Wystarczy popatrzeć na historię użytkowania MI 14 ratowniczych i jak szybko zostały wykorzystane godziny nalotu. Czyli niby oszczędność bo kupujemy mniej śmigłowców ale szybciej je zajeżdżamy. I ostatnia kwestia nie masz żadnych dowodów w kwestii offsetu, ze nie byłby zrealizowany poza kłamstwem i pomówieniami.
czwartek, 14 czerwca 2018, 19:22
Nawet Pis jak pamietam nie twierdził ze Offset nie byłby zrealizowany, ale ze nie odpowiadały im propozycje.
dodam ze uzbrojony s-70i zabiera az 4 osobowy \"desant\"
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:38
dsa - a CO mogłoby mieć WP za 3,1 mld PLN jakie lekką rączką \"dobra zmiana\" wydała na samoloty dla partyjnych kolegów AM, choć w armii pieniędzy brakuje dosłownie na WSZYSTKO, od mundurów, butów i hełmów począwszy.
Jakieś Dane do porównania bo kolega farmazony opowiada. Caracal większy udźwig, niższe koszty użytkowania, WŁASNY SERWIS, MONTAŻ U NAS i zatrudnienie kolejnych kilku tysięcy ludzi w PZL, zintegrowane już ze SPIKE, opancerzenie, przystosowany do lotów nocnych i bez widoczności, używany na każdym kontynencie, atest na podchodzenie do platform na morzu( awionika). Podczas powodzi i klęsk żywiołowych to heli są głównym wsparciem. Zobowiązania sojusznicze do zapewnienie bezpieczeństwa na morzu zobowiązują nas do posiadana sprawnych maszyn. Jedna platforma która załatwi 80-90% naszych potrzeb- znacznie zmniejszone koszty obsługi.
\" z ogromnym offsetem, transferem technologii, budowa 100% polskiego zakładu lotniczego który miał produkować silniki i przekładnie, 100% serwis w PL, montaż w PL itp itd. \" Kto ci takich bzdur naopowiadał?
sobota, 16 czerwca 2018, 13:35
Prezes Airbusa, i warunki offsetu które są doskonale znane:)) Oj Harry tak sie wkopać:)
środa, 13 czerwca 2018, 18:18
\"miał produkować silniki i przekładnie, 100% serwis w PL\". Tylko pozazdrościć tak bujnej fantazji.
Jakiej fantazji przecież było to jednym z ważnych punktów kupna i zapisane w umowie że serwis będzie własny. Doświadczenia wyniesione z napraw dokonywanych przez Leonardo (Sokół) przeciągane w nieskończoność i ciągłe podnoszenie ceny remontów.
środa, 13 czerwca 2018, 17:44
Zejdź na ziemię. Nie ma czegoś takiego jak offset za darmo. To co szumnie nazywasz offsetem to w zasadzie powinieneś nazwać jakimś bartelem z udziałem pieniędzy. Dla przykładu kupując Patriot za 14 mld zł dostajemy offset wart 700 mln. Chcemy więcej offsetu to cena zakupu rośnie. Poczytaj dokładnie co oferował Airbus. Przecież NIKT nie wierzy co ma głowę, ze za 13 mld zakupu dostaniemy 13 mld inwestycji w PL. Realny był zakład produkujący przekładnie i lub elementy silnika. Ale byłby to zakład francuski i zatrudniający jak pamiętam ok 300 pracowników. To jak na 13 mld jest NIC. Kolejne miały być inwestycję w Łodzi, ale tylko montaż a zapewniona miała być praca przy montażu części naszych helikopterów - mało! Reszta miała być montowana u Nas jak będą na ten helikopter zamówienia a w praktyce ich nie było i nie będzie. Zakład ten mógł z czasem konkurować o rynek z samym Airbusem! Czyli bez szans. To nie był najlepszy kontrakt bo w praktyce oferował 1 mały zakład francuski i 1 montownię z którą mamy sobie sami szukać klienta. Zaś Airbus był konkurentem do tych klientów a nawet jak Nie to był dostawcą wszystkiego do helikopterów i z tej montowni to byśmy zakładu nie utrzymali. Jeszcze gdyby nie sprzedano Świdnika i transfer technologii szedłby do Świdnika i wykorzystania w Sokole itd. To jeszcze by miało sens, ale nie w Łodzi od zera z samą montownią.
Dla przypomnienia kontrakt na F-16 kosztował 3,8 miliarda dolarów a offset po 10 latach wyniósł 6 miliardów dolarów. Co prawda większość offsetu za F-16 poszło w rolnictwo ale zawsze to coś w porównaniu z 250 milionami dolarów offsetu za Wisłę.
środa, 13 czerwca 2018, 17:41
A kto im cos zrobi skoro ich jest sprawiedliwosc?
środa, 13 czerwca 2018, 16:52
Zgadza się. Słowo ustawiony do przetargu na caracale faktycznie pasuje idealnie. Natomiast to na ile przypadkowe jest późniejsze objęcie przez człowieka, który doprowadzil w czasie swoich rządów kolejne obszary przemysłu do bankructwa i/lub likwidacji gdzie każdorazowo beneficjentami tych dzialan były niemcy lub Francja, posady za 10mln z mianowania kanclerz Niemiec, to już każdy może sobie określić sam i jak to pasuje ewentualnie do określenia korupcja
skoro caracale są takie dobre, to czemu nikt ich nie kupuje ? ten przetarg to była zwykła korupcja polityczna, dzięki której Tusk dostał poparcie Francji na stołek Szefa Rady Europejskiej. poza tym Polska nie potrzebuje aż 50 tak dużych i drogich śmigłowców. dla speców i na morze wystarczy ok 20-25 szt.
bzdury. to śmigłowiec dla biedaków czyli dla nas w sam raz
Ten dalej swoje
Kupują, wystarczy tylko poszukać. A jakie to są tanie śmigłowce bo z chęcią wezmę dwa na przeloty do pracy.
środa, 13 czerwca 2018, 21:40
Od czasu anulowania polskiego postępowania, caracale zostały kupione już przez 4 różne kraje. Po co powtarzasz brednie?
środa, 13 czerwca 2018, 21:38
Co to znaczy że nikt nie kupuje Caracali?To nie są samochody kupowane wprost z salonu.Muszą zaistnieć odpowiednie warunki by jakiś kraj postanowił wydać nie małe w końcu pieniądze na nowe śmigłowce.Owszem.Więcej sprzedaje się może AW 101 ostatnio ale to dużo droższe śmigłowce dla dużo bogatszych państw.Myśmy już próbowali się rozeznać ile by nas kosztowały 4-8 sztuk dla MW i Antosiowi mało serducho nie wyskoczyły takie są drogie :-)A pan niech zada sobie lepiej pytanie czemu Polska nie kupuje nowych śmigłowców.I przypomnę.Kontrakt na Caracale nie został uwalony ze względu na ich złą jakość,braki operacyjne czy awaryjność tylko ze względu na zbyt mały offset.Zapytam jeszcze raz zatem.Dlaczego dalej nie kupiliśmy dla wojska innych śmigłowców.Życzę powodzenia w szukaniu konkretnej odpowiedzi :-)
środa, 13 czerwca 2018, 20:52
a jezeli rzucasz oskarzenia to podaj dowody albo mozesz miec proces o znieslawienie. pis juz dawno wycofal sie z tego rakiem, jedyna afery ze smiglami to te ktore robi pis, uwalenie caracali, zakup bez przetargu po przeczytaniu broszurki w internecie 2x s-70i dla policji aby udobruchaz zachodni koncern itp itd.
\"vvv środa, 13 czerwca 2018, 17:40 a czy pis poniosl odpowiedzialnosc za nieudowodnione zarzuty wobec AH i PO? nie wiec my rowniez mozemy mowic z prawie cala pewnoscia ze ten przetarg a raczej jego brak to ustawka i zlamanie prawa\"
czwartek, 14 czerwca 2018, 02:07
przetarg dla policji to byla ustawka a ich argumenty byly tak infantylne ze az zalosne. \"dokonaslismy analizy na podstawie dan z internetu i katalogów\", tylko s-70i spelnil nasze oczekiwania a inni nie, ale nie podamy jakie to byly oczekiwania :) nie dopuszczamy innych producentow do tego \"przetargu\"
środa, 13 czerwca 2018, 20:51
Co za bzdury... Ale co tam, nie ma czym latać po Bałtyku a MI kończą swój rezus w transporcie... Wyślą taxi i też będzie.
jak to nikt ich nie kupuje? ostatnie zamowienia sa głównie na caracale a Polska potrzebuje min 70średnich smiglowcow jakimi sa caracale. maja one zastapic swojego odpowiednika mi-8/17 a nie w-3 ktory jest bardzo slabym smiglem. Kuwejt - 30 caracali w 2016roku, Uraina kilkanascie caracali i super pum w 2018, Indonezja 6x caracali w 2014, kuwejt 25 caracali w 2015, Indie 14 caracali w 2016 roku, Brazylia 27 caracali, Malezja 12 caracali w 2009, Japonia zamowila 10x morskich super pum w 2018 itp itd. Przestan powtarzac brednie powielane przez TVP info i obecna ekipe. teraz powiedz mi ile zamowiono aw101 oraz dlaczego 3 z nich przewrocily sie na bok podczas zawisu :), ile zamowiono aw149 oraz ile kosztowaly s-70i a ile uh-60 w kontrakcie USA z Arabią Saudyjska?
środa, 13 czerwca 2018, 14:21
Dostawca jest już dawno wybrany pod stołem, problem tylko w tym, że nie oferuje takiego śmigłowca jaki potrzebuje armia. Więc \"przetarg\" a w zasadzie decyzja o zakupie będzie odwlekana dopóki w Mielcu nie stworzą specjalistycznej wersji S-70i. Pytanie nie kiedy ale czy w ogóle to nastąpi?
środa, 13 czerwca 2018, 14:19
Proponuję ułożyć zamówienia w harmonijkę albo zrobić jakiś książkowy album aby było czytelniej, może forma kalendarza albo bilbord.....żenada
Paranoja MONa,.. jutro jest nowy dzień i szansa na ciąg dalszy kabaretu wokół śmigłowców dla wojska i nie tylko smigłowców!
znowu poz konkursem z Mielcem?
Najwyraźniej BH nie okazały się najtańsze, a już są wyprodukowane i trzeba zakupić je w ramach Pilnej Potrzeby Operacyjnej...
Nope. Plotka głosi, że w założeniu to miał być przetarg na Black Hawki, ale Wielki AM okazał się zbyt wrażliwy na trzaskanie obcasami, nie przypilnował biurw, nie patrzył co podpisuje, i okazało się że wymagania są tak napisane, żeby znowu wygrał Caracal...
środa, 13 czerwca 2018, 20:53
a moze caracal jest po prostu najlepszy? :) ustawa nie zmienisz osiagow maszyn
...\"Śmigłowce dla Wojsk Specjalnych również zostaną zakupione\" ... równie dobrze p. minister mógł z dumą oznajmić, że tej zimy spadnie śnieg. OBIE wypowiedzi zawierają w sobie taki sam, ZEROWY ładunek informacji. No, ale jeśli chodzi o MON to już od 3 lat standard - chodzi o to, by mówiąc wiele NIC nie powiedzieć.
środa, 13 czerwca 2018, 12:37
Czy ja dobrze rozumiem że umiemy procesować 1 przetarg na raz?
środa, 13 czerwca 2018, 12:02
Łatwiej i szybciej będzie zdobyć na wrogu ;)
środa, 13 czerwca 2018, 13:31
Probem z tym ze wog uzywa to samo co my ...
Amerykanie dali ofertę korupcyjna dlatego musi być poza czytelnym przetargiem
środa, 13 czerwca 2018, 14:04
Szanowny panie Willgraf zacytuje dwa paragrafy: ____________________ „304 § 1 k.p.k: Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. Przepis art. 191 § 3 stosuje się odpowiednio. Art. 240. Karalne niezawiadomienie o czynie zabronionym ________________________________________ § 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego wart. 118 ludobójstwo, art. 118a udział w masowym zamachu, art 120–124, art. 127 zamach stanu, art. 128 zamach na organ konstytucyjny RP, art. 130 szpiegostwo, art. 134 zamach na życie Prezydenta RP, art. 140 zamach na jednostkę sił zbrojnych RP, obiekt albo urządzenie o znaczeniu obronnym, art. 148 zabójstwo,art. 156 spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, art. 163sprowadzenie katastrofy, art. 166 piractwo, art. 189 pozbawienie człowieka wolności, art. 197 zgwałcenie lub wymuszenie do poddania się innej czynności seksualnej § 3 lub 4, art. 198seksualne wykorzystanie bezradności lub niepoczytalności innej osoby, art. 200 obcowanie płciowe z osobą małoletnią lub doprowadzenie jej do poddania się czynnościom seksualnym, art. 252 wzięcie lub przetrzymywanie zakładnika lub przestępstwa o charakterze terrorystycznym, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
łamią konstytucję a co dopiero o karnym mówić..
środa, 13 czerwca 2018, 17:40
a czy pis poniosl odpowiedzialnosc za nieudowodnione zarzuty wobec AH i PO? nie wiec my rowniez mozemy mowic z prawie cala pewnoscia ze ten przetarg a raczej jego brak to ustawka i zlamanie prawa
czwartek, 14 czerwca 2018, 01:20
Możecie pisać co chcecie w końcu mamy demokrację i wolność słowa. A z PIS proszę mnie nie łączyć za mało się znamy.
To teraz napisz kto rządzi prokuraturą i czy ta osoba pozwoli wszcząć postępowanie,które odsunie aktualne partie od steru,bo strata wizerunkowa będzie nie do odrobienia.Bądźmy realistami...
To jest bardzo ciekawe, co można wyczytać z zacytowania 2 paragrafów. Jak masz wiedzę o popełnionym przestępstwie masz obowiązek to zgłosić jak tego nie zrobisz to paragraf 240 do 3 lat, to tyle i tylko tyle, pozostałe wnioski są nieuprawnione. Chcesz tego uniknąć pisz w formie przypuszczającej tyle i tylko tyle. Odsuwanie od władzy następuje poprzez kartkę wyborczą za rok z kawałkiem będziesz mógł wyrzucić wszystkich i wybrać nowych zirytowanych i tyle.
czwartek, 14 czerwca 2018, 02:06
Niech ciągną mnie do odpowiedzialności,proszę bardzo,zaraz po tych politykach co około 3 lat temu publicznie oskarżali wszystkich co przed nimi rządzili o złodziejstwo i do dzisiaj nie złożyli zawiadomień do prokuratur,zaraz po tych co wydali publiczne pieniądze niezgodnie z obowiązującym prawem (np.samoloty ViP)zaraz po tych co chwalili się uwaleniem przetargu na śmigłowce i sami oskarżali poprzedników o korupcję w tamtym przetargu.
środa, 13 czerwca 2018, 13:26
środa, 13 czerwca 2018, 20:54
no tak oni są tak głupi,że nawet nie wiedzą ,że Lockheed ich skorumpował...rząd Laików i Ignorantów w sprawie uzbrojenia i nie tylko.... ale to nie oznacza braku odpowiedzialności i kary
Żartujesz sobie?Jeszcze przed objęciem władzy zapowiedzieli uwalenie caracali i zakup śmigłowców w Mielcu i Świdniku,a że nie da się tego zrobić w drodze przetargu bo cena powala w porównaniu z caracalem i wyszłoby wszystko na jaw to trzeba udawać,że chce się kupić w transparentny sposób,przeciągając to do momentu krytycznego,by na końcu oznajmić kupno z wolnej ręki ze względu na brak czasu i pilną potrzebę operacyjną.Oczywiście ceny nie podadzą,powiedzą że zostanie ujawniona w stosownym czasie a elektorat będzie piał z zachwytu nad tym marnotrawstwem .
środa, 13 czerwca 2018, 23:11
To teraz ja sobie zażartuje. Nareszcie ktoś się zemścił za wszystkie przetargi i zamówienia z okresu II RP. (sic) drugiej ;)
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:45
To mówisz że to wszystko za Frankopol?
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:47
Trzeba zapytać się mściciela czy tylko za Frankopol. :)
Kujwdup3
środa, 13 czerwca 2018, 13:17