Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-zadoscuczynienie-ii-ca-270-14-sad-okregowy-w-bydgoszczy-z-2014-11-06.html
Timestamp: 2018-09-19 22:21:44
Legal References Found: art. 822
 art. 34
 art. 446
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 448
 art. 98
 art. 448
 art. 24
 art. 445
 art. 444
 art. 34
 art. 448
 art. 233
 art. 481
 art. 448
 art. 316
 art. 363
 art. 34
 art. 448
 art. 822
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 166
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 448
 art. 446
 art. 23
 art. 448
 art. 448
 art. 34
 art. 34
 art. 448
 art. 38
 art. 448
 art. 34
 art. 448
 art. 34
 art. 448
 art. 448
 art. 481
 art. 385
 art. 98
 art.108

Document Content:
Orzeczenie II Ca 270/14 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2014-11-06
II Ca 270/14
arty. 448 k.c.
(Dz. U. z 1996 r. Nr 114, poz. 542)
Sygn. akt II Ca 270/14
6 listopada 2014r.
SSO Maria Leszczyńska (spr.)
SSO Irena Dobosiewicz
SSO Aurelia Pietrzak
st. sekr. sądowy Iwona Białek
po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2014r. w Bydgoszczy
sprawy z powództwa A. T. (1) , D. B. , S. B.
od wyroku Sądu Rejonowego w Świeciu
z dnia 15 stycznia 2014r. sygn. akt. I C 469/13
2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów uprawnionych solidarnie kwotę 1698 zł (jeden tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Sygn.akt. II Ca 270/14
Powódka A. T. (1) wystąpiła w swoim imieniu o zapłatę od pozwanego (...) SA w W. kwoty 20000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia zgłoszenia pozwanemu szkody do zapłaty. A. T. (1) wystąpiła w tym samym pozwie tez żądaniami zapłaty od pozwanego kwot po 40000 złotych w imieniu swoich małoletnich dzieci S. B. i D. B.. W pozwie sformułowano także żądanie zwrotu kosztów procesu osobno dla każdego z powodów w kwotach odpowiadających stawkom obliczanym dla ich żądań. W odpowiedzi na pozew wniesiono w pierwszym rzędzie o odrzucenie pozwu, ewentualnie o oddalenie powództwa.
Sąd Rejonowy w Świeciu wyrokiem z dnia 15 stycznia 2014r.:
1) zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powódki A. T. (1) kwotę 20.000,00 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 23.04.2013r. do dnia zapłaty,
2) zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powódki S. B. kwotę 40.000,00 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 23.04.2013r. do dnia zapłaty,
3) zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powoda D. B. kwotę 40.000,00 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 23.04.2013r. do dnia zapłaty oraz zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powódki A. T. (1) kwotę 2.400,00 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
Z motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji wynikało, co następuje:
Pomiędzy stronami nie było sporu, co do okoliczności śmierci ojca małoletnich powodów i konkubenta powódki A. T. (1) A. B. w wypadku drogowym w dniu 22 lipca 2005 roku, którego sprawca był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego. Strony zgodnie wskazywały, że na wniosek powódki pozwany wypłacił jej oraz jej małoletnim dzieciom- powodom już zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w łącznej wysokości 18000 złotych.
Sąd ustalił, że powódka A. T. (1) była konkubiną A. T. (2). Osoby te związały się na około 7 lat przed śmiercią A. B., razem z sobą zamieszkiwały a z ich związku urodziło się 2 dzieci- powodowie S. i D.. A. B. zajmował się razem z powódką wychowaniem dzieci, dbał o nie, podejmował się czynności pielęgnacyjnych wobec nich, bawił się nimi. Zmarły nie posiadał stałego zatrudnienia, pracował przy pracach dorywczych, łożył jednak na utrzymanie swojej rodziny i w ostatnim okresie przed swoja śmiercią był jedynym jej żywicielem. Po śmierci A. B. powodowie pozostali bez środków do życia. Zostali także zmuszeni do opuszczenia dotychczas zajmowanego u członków rodziny zmarłego mieszkania. W tym czasie powodowie korzystali z pomocy wspólnych ze zmarłym znajomych, którzy udostępnili im na okres roku dom do zamieszkania. Po tym powódka wraz z dziećmi zamieszkiwała w różnych miejscach udostępnianych jej przez znajomych.
Sama powódka A. T. (1) ze względu na długotrwały związek ze zmarłym, fakt posiadania wspólnych dzieci, wspólne plany i sytuacje w jakiej znalazła się po jego śmierci bardzo przeżyła stratę. W chwili wypadku małoletni powodowie byli małymi dziećmi lecz mimo to miały świadomość utraty ojca. Obecnie powódka sama wychowuje swoje dzieci. Małoletni powodowie cierpią na ADHD. D. B. ma nadto zdiagnozowaną padaczkę nerwicową i depresje, był leczony w szpitalu psychiatrycznym. Małoletni powodowie nauczani są w trybie indywidualnym.
Sąd zważył w pierwszym rzędzie, że niezasadny jest sam zarzut braku legitymacji czynnej powódki A. T. (1) do występowania z pozwem w imieniu swoich małoletnich dzieci. Sami małoletni jako osoby pozbawione pełnej zdolności do czynności prawnej nie mogą także wytaczać powództw a może to zrobić jedynie ich przedstawiciel ustawowy (art. 66 kpc). Nie budziło wątpliwości, że A. T. (1) jest przedstawicielem ustawowym małoletnich powodów, które to jej uprawnienie wynikało z mocy samej Ustawy (art. 98 kro). Oczywistym jest, że do pewnego rodzaju czynności mających charakter przekraczających zakres zwykłego zarządu konieczna jest zgoda Sądu opiekuńczego (art. 101 kro). Jednakże właściwy do złożenia takiego wniosku Sąd opiekuńczy oddalił wniosek powódki o udzielenie stosownej zgody, wskazując właśnie, że wytoczenie powództwa nie jest taką czynnością wymagająca jego zgody (k 133-135). Abstrahując od momentu wystąpienia z takim wnioskiem dokonana w tym orzeczeniu ocena prawna tego rodzaju czynności, wiążąca przecież dla powódki musi mieć charakter ostateczny i nie podlegający polemice. Ewentualną zgodę mogłaby bowiem uzyskać powódka jedynie od tego Sądu a ten odmawiając jej udzielenia z uwagi na brak takiej potrzeby jednoznacznie przesądził, że wytoczenie powództwa w tej sprawie jest taka czynnością, która nie wymagała jego zgody.
Dalej wskazał Sąd, że sama zasada odpowiedzialności nie może budzić wątpliwości w tym postępowaniu. Zgodnie z treścią art. 822 § 1 i § 4 kc przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony a uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Przedmiotem ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej jest więc zobowiązanie ubezpieczonego do naprawienia szkody wyrządzonej na skutek czynu niedozwolonego ubezpieczonego. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej sięga tak daleko, jak odpowiedzialność cywilna samego ubezpieczającego, zatem będzie analogiczna podstawa odpowiedzialności opartej na zasadzie winy, ryzyka, słuszności oraz w sytuacjach, gdy odpowiedzialności nadano charakter absolutny. W szczególności powoływany przez pozwanego art. 34 Ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w żadnym razie nie stanowi o wyłączeniu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w zakresie zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych osób bliskich osoby zmarłej w wyniku wypadku komunikacyjnego, za który odpowiedzialność ponosi jego sprawca (tak w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r.,lll CZP 93/12). Zasada pełnej odpowiedzialności Ubezpieczyciela za skutki wypadków komunikacyjnych była przedmiotem tak wielu orzeczeń, że obecnie musi być uznana za niewątpliwą i nie ma potrzeby przytaczania wszystkich tych argumentów, po za te wskazane już wyżej (por. także Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2012 r., III CZP 67/12). Podobnie nie budzi wątpliwości w orzecznictwie sądowym prawo do żądania zadośćuczynienia za krzywdy spowodowane śmiercią osób najbliższych także w okresie, gdy nie obowiązywała jeszcze regulacja art. 446 § 4 kc. Wskazuje się bowiem, że samoistną podstawą tego typu roszczeń może być obowiązujący już w czasie zdarzenia art. 448 kc. (tak w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r., III CZP 93/12). Pogląd ten wywodzi się bowiem ze stanowiska, że już samo spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dobra osobistego członków rodziny zmarłego w postaci szczególnej więzi rodzinnej (por. Uchwały z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10 i z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11). Możliwa jest wbrew zarzutom pozwanego kompensacji szkód niemajątkowych wynikłych z naruszenia dóbr osobistych na ogólnej podstawie, jaką jest art. 448 kc tym bardziej, że przecież chodzi o własne dobro osobiste osób najbliższych i że zadośćuczynienie przysługuje z tytułu własnej krzywdy tych osób, poszkodowanych bezpośrednio przez spowodowanie śmierci osób bliskich (por. uchwała z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11).
Nie może być więc żadnej wątpliwości, że pozwany jako Ubezpieczyciel sprawcy wypadku drogowego ponosi odpowiedzialność za spowodowaną na skutek śmierci w tym wypadku osoby najbliższej dla powodów ich naruszenie dóbr osobistych, którym jest w szczególności więź rodzinna. Zgodnie więc z art. 448 kc Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną w związku ze śmiercią krzywdę. W orzecznictwie podkreśla się zaś, że przyznanie zadośćuczynienia jest możliwe tylko wtedy gdy krzywda poszkodowanego jest realna i istotna (tak SN w wyr. z dnia 3 listopada 1976 r., IV CR 433/76). Przy ustalenia wysokości zadośćuczynienie należy mieć na uwadze czas trwania cierpień, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych ( tak SN w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006r., IV CSK 99/05). Wskazuje się, że sama więź rodzinna stanowi dobro osobiste i podlega ochronie na podstawie art. 23 kc i art. 24 kc (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 lipca 2013 r., I ACa 227/13).
Powódka wskazywała na intensywność swoich przeżyć jakich doznała po dowiedzeniu się o śmierci swego partnera życiowego A. B.. Wskazywała na ścisłe więzi jakie łączyły ją ze zmarłym a wynikające min. z faktu długoletniego wspólnego pożycia, posiadania wspólnych dzieci i snucia planów na przyszłość. Te wyjaśnienia powódki uwiarygodniają podawane przez nią przeżycia załamania i silnego wstrząsu. Nie może budzić wątpliwości, że powódka pozostałą osobą samotnie wychowującą dzieci, pozbawioną zaplecza materialnego i zwyczajnego oparcia w problemach dnia codziennego. Te uczucia związane z poczuciem osamotnienia, braku wsparcia i niepewność co do przyszłości swojej i jej dzieci także uznać należy za krzywdę powódki wymagająca stosownego zadośćuczynienia.
Wobec samych małoletnich powodów nie może być wątpliwości, że osierocenie w tak młodym wieku samo w sobie jest istotną i realną krzywdą. Śmierć ojca w wypadku na zawsze pozbawiło małoletnich wsparcia i pomocy ze strony osoby najbardziej do tego powołanej. Jak wskazano wyżej w tym postępowaniu nie został wykazany związek pomiędzy schorzeniami małoletnich a samą śmiercią ale oczywiste jest, że bez ojca trudniej będzie im w takim stanie zdrowia przezwyciężyć wszystkie wynikające z tego problemy i wejść w dorosłe i samodzielne życie.
Zadośćuczynienie musi mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Zadośćuczynienie winno mieć wreszcie wartość utrzymaną w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Sąd wziął więc pod uwagę wskazywane wyżej przeżycia powodów, które były bezpośrednim skutkiem wypadku, czas ich trwania oraz intensywność oraz wpływ na ich sytuację życiową i uznał, że żądane kwota zadośćuczynienia w wysokości 20000 złotych dla powódki i po 40000 złotych dla małoletnich powodów, mimo wypłaty dokonanej już przez pozwanego nie są wygórowane i muszą być uznane za kwoty co najmniej odpowiednią w rozumieniu art. 448 kc.
Jednocześnie Sąd zważył, że żądanie zasądzenia odsetek ustawowych jest samo w sobie uzasadnione charakterem zobowiązania. Jasne jest, że nie ma ono charakteru terminowego i termin wymagalności zależy od samego żądania złożonego przez uprawnionego zobowiązanemu. Nie może być tak, że zwłoka zobowiązanego w wypłacie zadośćuczynienia obciążać ma uprawnionego. Jednakże w tej sprawie powodowie złożyli wniosek w tym zakresie jednak określili początek biegu odsetek nie jako konkretną datę określonego zdarzenia a bliżej nieś precyzowany dzień zgłoszenia szkody. Sąd sam musiał podjąć się ustalenia takiego dania i jak wynika z dokumentów samych powodów żądanie zapłaty kwot wskazanych następnie w pozwach nastąpiło dopiero pismem z dnia 19 marca 2013 roku, odebranego przez pozwanego w dniu 22 marca 2013 roku (k 19). Wcześniej formułowane były inne żądania lub kwoty, które nie sposób odnosić do wymagalności tego konkretnego roszczenia. W tym piśmie powodowie udzielili jeszcze pozwanemu terminu 30 dni do zapłaty, uznać wiec należy, że zwłoka pozwanego w zapłacie nastąpiło w dniu 23 kwietnia 2013 roku, która to datę przyjmuje Sąd za początkowa dla biegu odsetek.
O kosztach Sąd orzekł w oparciu o złożone zestawienie i wyniki tego postępowania zgodnie z treścią art. 98 kpc.
Zaskarżył wyrok w części, tj:
1) punkt I zaskarżonego wyroku - w części ponad zasądzoną kwotę 10.000,00 zł, tj. co do kwoty 10.000,00 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 kwietnia 2013 r. do dnia 14 stycznia 2014 r.;
2) punkt II zaskarżonego wyroku - w części ponad zasądzoną kwotę 20.000,00 zł, tj. co do kwoty 20.000,00 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 kwietnia 2013 r. do dnia 14 stycznia 2014 r.;
1) punkt III zaskarżonego wyroku - w części ponad zasądzoną kwotę 20.000,00 zł, tj. co do kwoty 20.000,00 zł, wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 kwietnia 2013 r. do dnia 14 stycznia 2014 r.;
2) punkt IV zaskarżonego wyroku - w całości.
Zarzucał naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez:
1) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 448 KC w zw. z art 23 KC i art. 24 KC poprzez przyjęcie, iż zaszło zdarzenie ubezpieczeniowe skutkujące koniecznością wypłaty świadczenia na rzecz powodów przez pozwanego, i że konkubinie oraz dzieciom zmarłego należy się zadośćuczynienie w związku z naruszeniem ich dobra osobistego w postaci zerwania więzi rodzinnej, mimo że przepisy kodeksu cywilnego przed dniem 3 sierpnia 2008 roku nie przewidywały zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej, oraz nieuwzględnienie kompleksowej regulacji dotyczącej zadośćuczynienia za krzywdy, wynikające z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, objęte art. 445 § 1 KC w zw. z art. 444 § 1 KC, które stanowią szczególną regułę w stosunku do art 448 KC. W efekcie błędnej, zdaniem apelującego, interpretacji tych przepisów powodującej przyjęcie, że dobra osobiste powodów zostały naruszone w związku ze śmiercią konkubenta i ojca. Sąd pierwszej instancji uznał, iż naprawieniem szkody i wykonaniem postanowień umowy ubezpieczenia będzie zapłata przez pozwanego na rzecz powodów odpowiednio dla powódki A. T. (1) - kwoty 20.000,00 zł oraz dla małoletnich powodów - S. i D. B. kwot po 40.000,00 zł, mimo braku ku temu podstaw prawnych i braku uzasadnienia dla spełnienia tego świadczenia;
1) błędną wykładnię przepisu art. 34 ust.l ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późń. zm., dalej: ustawa o u.o.) i przyjęcie, iż naruszenie dobra osobistego w postaci zerwania więzi rodzinnej mieści się w katalogu przypadków, objętych odpowiedzialnością z tytułu ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu, mimo że wskazany katalog ma charakter zamknięty i zupełny oraz w sposób całościowy wytycza granice odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, które nie obejmują odpowiedzialności cywilnej za naruszenie dóbr osobistych osób trzecich, które nie były bezpośrednio poszkodowane w wypadku komunikacyjnym;
1) błędną wykładnię przepisu art. 448 KC, polegającą na przyjęciu, że zasądzone, na rzecz powodów kwoty zadośćuczynienia stanowią w przedmiotowej sprawie „sumę odpowiednią", mimo że rozmiar krzywdy doznanej przez powodów jest mniejszy i nie uzasadnia zasądzenia tak wysokich kwot zadośćuczynienia.
naruszenie przepisów prawa procesowego:
1) przepisu art. 233 § 1 KPC, polegające na przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, skutkujące uznaniem, iż odpowiednią sumą zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną przez powodów - A. T. (1) oraz małoletnich S. i D. B. - krzywdę, w związku w wypadkiem komunikacyjnym z dnia 22 lipca 2005 r., jest odpowiednio kwota 20.000,00 zł oraz kwoty po 40.000,00 zł, skoro wszechstronne rozważenie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że krzywda powodów, doznana przez nich w związku z przedmiotowym wypadkiem ma mniejszy zakres niż ustalił to Sąd I instancji, nieuzasadniający zasądzenia na rzecz powodów tak wysokich kwot zadośćuczynienia;
2. przepisu art 316 § 1 KPC, polegające na nie zastosowaniu tego przepisu przez Sąd I instancji w związku z przepisem art 448 KC i przepisem art. 481 § 1 KC i zasądzeniu odsetek ustawowych od zasądzonych kwot zadośćuczynienia od dnia 23 kwietnia 2013 r., skoro przepis art. 448 KC nie czyni wyłomu w zasadzie, wyrażonej na podstawie przepisu art. 316 § 1 KC w zw. z art. 363 § 2 KC, że sąd ocenia stan sprawy według chwili orzekania, co prowadzi do wniosku, iż odsetki ustawowe od zasądzonych kwot zadośćuczynienia winny być zasądzone od dnia wyrokowania, tj. od dnia 15 stycznia 2014 r.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu najdalej idącego, dotyczącego braku legitymacji biernej pozwanego w niniejszym procesie. W błędzie pozostaje skarżący zarzucając, iż Sąd I instancji dokonał w powyższym zakresie błędnej wykładni przepisu art. 34 ust.1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Wbrew twierdzeniom apelującego wyżej cytowany przepis w brzmieniu sprzed dnia 11 lutego 2012r. – nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c.
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 grudnia 2012r. (III CZP 93/12) wskazał, iż wynikająca z art. 822 k.c. istota takiego ubezpieczenia polega na tym, że ubezpieczyciel naprawia - zamiast ubezpieczającego albo ubezpieczonego - określone w umowie ubezpieczenia szkody wyrządzone osobom trzecim, jeżeli wobec nich odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zakres odpowiedzialności ubezpieczającego albo ubezpieczonego wyznacza co do zasady, akcesoryjny w stosunku do tej odpowiedzialności, zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (por. System Informacji Prawnej Lex (Lex Omega) 44/2014 Stan prawny programu: 2014-11-20 uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2007 r., III CZP 146/06. OSNC 2007, nr 11, poz. 161). Z tego wzglądu rozstrzygnięcie, czy odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmowała także przyznanie na podstawie art. art. 448 k.c. zadośćuczynienie za krzywdą doznaną przez osoby bliskie zmarłego powinno być poprzedzone ustaleniem, że odpowiedzialność za tą krzywdą ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.
Obecny kształt przewidzianemu w art. 448 k.c. zadośćuczynieniu za krzywdą wyrządzoną naruszeniem dobra osobistego nadała ustawa z dnia 23 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 114, poz. 542 - dalej: "ustawa nowelizująca z 1996 r."), która weszła w życie z dniem 28 grudnia 1996 r. (art. 4 ustawy nowelizującej z 1996 r.). Znowelizowany art. 448 k.c. nie przesądził jednak wątpliwości, czy można na jego podstawie dochodzić zadośćuczynienia za krzywdą spowodowaną śmiercią osoby bliskiej. W kodeksie cywilnym nie było jeszcze odpowiednika art. 166 k.c., przewidującego możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego stosownej sumy pieniężnej jako zadośćuczynienia za doznaną przez nich krzywdę moralną. W art. 446 § 3 k.c. przewidziano natomiast jedynie możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zmarłego stosownego odszkodowania, jeżeli wskutek śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. W judykaturze dotyczącej tego przepisu ostatecznie - po okresie niejednolitych i zmiennych orzeczeń - przeważyło stanowisko, że roszczenie oparte na art. 446 § 3 k.c. ma charakter mieszany, kompensujący nie tylko szkodą majątkową, ale także ściśle związany z nią uszczerbek niemajątkowy, wyrażający sią w znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej poszkodowanego
Ustawą z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 116, poz. 731 - dalej: "ustawa nowelizująca z 2008 r.), która weszła w życie z dniem 3 sierpnia 2008 r. (art. 5 ustawy nowelizującej z 2008 r.), dodano do art. 446 k.c. paragraf czwarty, stanowiący, że sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdą. Po tej zmianie kontrowersję wywołała kwestia, czy znowelizowany art. 448 k.c. mógł stanowić podstawę do przyznania osobom najbliższym zmarłego zadośćuczynienia za krzywdą przed wejściem w życie art. 446 § 4 k.c. Rozstrzygniecie tego sporu wymagało określenia dobra osobistego naruszonego przez sprawcą śmierci osoby bliskiej.
Odstępując od ujmowania krzywdy jako cierpienia spowodowanego stratą osoby bliskiej, w nowszym orzecznictwie przyjęto koncepcją odrębnego dobra osobistego w postaci szczególnej emocjonalnej więzi rodzinnej, podlegającego ochronie na podstawie art. 23, 24 i- 448 k.c. Obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego jest ugruntowane jednolite stanowisko, że spowodowanie śmierci osoby bliskiej może stanowić naruszenie dobra osobistego członków rodziny zmarłego w postaci szczególnej więzi rodzinnej i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c, jeżeli śmierć nastąpiła na skutek deliktu przed dniem 3 sierpnia 2008 r. (por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10, OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 42 i z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11, OSNC 2012, nr 1 poz. 10 oraz wyroki Sadu Najwyższego: z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09. OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 91, z dnia 25 maja 2011. II CSK 537/10, nie publ., z dnia 11 maja 2011 r. I CSK 621/10. nie publ. i z dnia 15 marca 2012 r., i CSK 314/11, nie publ.). Należy podkreślić, że wszystkie przytoczone orzeczenia zostały wydane w sprawach, w których roszczenia z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej były bezpośrednio dochodzone od ubezpieczycieli. Sąd Najwyższy w żadnym z nich nie dopatrzył się podstaw do zakwestionowania zasady, że zakres odpowiedzialności ubezpieczycieli odpowiada zakresowi odpowiedzialności ubezpieczonych. W wyroku z dnia 2 grudnia 2009 r., I CSK 149/09 (nie publ.) Sąd Najwyższy wprost stwierdził, że nie podziela zapatrywania, iż ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej nie obejmuje odpowiedzialności za spowodowane śmiercią syna w wypadku komunikacyjnym w dniu 26 grudnia 2006 r. naruszenie dobra osobistego ojca w postaci utraty relacji między ojcem a synem.
Z ugruntowanego orzecznictwa, obejmującego zarówno uchwały, jak i wyroki wydane w sprawach, w których bezpośrednio pozywano ubezpieczycieli zobowiązanych do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, wynika, że Sąd Najwyższy pośrednio, lecz bez wątpliwości i konsekwentnie uznawał, iż umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów obejmuje także zadośćuczynienie za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. Nie ma podstaw do odstąpienia od tej linii orzecznictwa, dominującej także w orzecznictwie sądów powszechnych. Nie można dopatrywać się ich zwłaszcza w nowelizacji art. 34 ust 1 u.u.o., dokonanej ustawą z dnia 19 sierpnia 2011 r., o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 205, poz. 1210; dalej: "ustawa nowelizacyjna z 2011 r."), która weszła w życie z dniem 11 lutego 2012 r. (art. 11 ustawy nowelizacyjnej z 2011 r.).
Artykuł 34 ust. 1 u.u.o. w brzmieniu sprzed dnia 11 lutego 2012 r. stanowił, że z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Dokonana ustawą nowelizacyjną z 2011 r. zmiana tego przepisu polegała na zastąpieniu użytego w nim zwrotu "szkodą, której następstwem jest" zwrotem "szkodę, będącą następstwem.
Artykuł 34 ust. 1 u.u.o. w brzmieniu sprzed dnia 11 lutego 2012 r. był przedmiotem wykładni w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 22 kwietnia 2005 r., IM CZP 99/04 (OSNC 2005, nr 10, poz. 166) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że wynikające z niego uprawnie osoby trzeciej do żądania od ubezpieczyciela odszkodowania z tytułu ubezpieczenia pojazdu mechanicznego powstaje wówczas, gdy posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są zobowiązani zgodnie z przepisami prawa cywilnego do odszkodowania za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu. Przepis ten posługuje się pojęciem szkody szeroko rozumianej, obejmującej zarówno uszczerbek majątkowy, jak i niemajątkowy. Zawarta w nim regulacja jest wyrazem woli ustawodawcy zapewnienia osobie trzeciej możliwie pełnej kompensaty szkody wyrządzonej w związku z ruchem pojazdu mechanicznego.
Mając na względzie tak rozumiany art. 34 ust. 1 w brzmieniu sprzed dnia 11 lutego 2012 r., nie ma podstaw do podzielania zapatrywania, że wyłącza on z zakresu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zadośćuczynienie za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. Takie ograniczenie wymagałoby wyraźnej podstawy prawnej, tymczasem przewidziane w art. 38 u.u.o. wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela dotyczą szkody majątkowej i - jak wyjaśniono w orzecznictwie (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2007 r., III CZP 146/06) - nie ma podstaw do rozciągnięcia tego przepisu na wypadki wyrządzenia szkody niemajątkowej. W tej sytuacji za przyjętą wykładnią przemawia także zasada, że zakres odpowiedzialności ubezpieczonego wobec osoby trzeciej wyznacza zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Podzielenie odrzuconego zapatrywania doprowadziłoby do naruszającego tę zasadę zróżnicowania zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego i ubezpieczyciela. Oznaczałoby też pozbawienie poszkodowanego możliwości uzyskana zagwarantowanej ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej, z wyjątkiem wyraźnych włączeń, pełnej rekompensaty szkody wyrządzonej w związku z ruchem pojazdu mechanicznego. Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 448 k.c. kompensuje - zgodnie z przytoczonym wyżej orzecznictwem Sądu Najwyższego - szkodę niemajątkową (krzywdę), której w związku ze śmiercią spowodowaną ruchem pojazdu mechanicznego doznają osoby najbliższe zmarłego na skutek naruszenia ich własnego dobra osobistego w postaci prawa do więzi rodzinnej.
Za przyjętą wykładnią art. 34 ust. 1 u.u.o. przemawia także rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego stanowiącego przedmiot uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2012 r., III CZP 67/12 (OSNC 2013, nr 4, poz. 45). Dotyczyło ono kwestii, czy na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów (Dz.U. Nr 26, poz. 310 ze zm.) ubezpieczyciel jest obowiązany do zapłacenia odszkodowania za krzywdę osobie trzeciej, wobec której ubezpieczony ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c. Przytoczony § 10 ust. 1 został - po uchyleniu wymienionego rozporządzenia - zastąpiony przez art. 34 ust. 1 u.u.o. w brzmieniu sprzed dnia 11 lutego 2012 r. Treść obu przepisów była identyczna. Rozstrzygając zagadnie prawne, Sąd Najwyższy w przytoczonej uchwale orzekł, że § 10 ust. 1 rozporządzenia nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c.
Bezpodstawny był również zarzut dotyczący błędnej wykładni przepisu art. 448 k.c. polegającej na przyjęciu, że przyznane powodom zadośćuczynienie jest „sumą odpowiednią”.
Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, że wysokość zadośćuczynienia powinna uwzględniać okoliczność, że śmierć człowieka jest zdarzeniem pewnym, a zatem zadośćuczynienie powinno rekompensować często jedynie wcześniejszą utratę członka rodziny. Z tego względu najwyższe świadczenia z tego tytułu powinny być przyznawane na rzecz osób, które na skutek śmierci najbliższego członka rodziny stały się samotne.
Na gruncie niniejszej sprawy nie można pominąć okoliczności, że powodowie stali się po śmierci konkubenta i ojca samotni. Dotąd stanowili rodzinę, mogli liczyć na wsparcie i opiekę. Jak wynika z zebranego materiału dowodowego powódka po śmierci swojego partnera życiowego samotnie borykała się z wychowaniem dzieci, z zapewnieniem im dachu nad głowa, pokonywaniem trudności związanych z ich rozwojem psychofizycznym.
Ponadto odnosząc się do wysokości zadośćuczynienia warto zwrócić uwagę na liczne orzeczenia sądów powszechnych, w których podkreśla się, że ingerencja sądu odwoławczego w przyznane powodowi zadośćuczynienie jest możliwa, o ile Sąd orzekający o zadośćuczynieniu w sposób rażący naruszył przyjęte zasady jego ustalania, a więc wtedy, gdy jest nadmiernie wygórowane lub zdecydowanie zbyt niskie. Zarzut zawyżenia lub zaniżenia wysokości zasądzonego zadośćuczynienia może być więc uwzględniony tylko w razie wykazania oczywistego naruszenia panujących w orzecznictwie kryteriów przez Sąd (gdyby nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie istotne kryteria, wpływające na tę postać kompensaty bądź też gdyby Sąd uczynił jedno z wielu kryteriów, decydujących o wysokości zadośćuczynienia, elementem dominującym), tym bardziej, że w pojęciu "odpowiednia suma zadośćuczynienia" zawarte jest uprawnienie swobodnej oceny sądu, motywowanej dodatkowo niematerialnym - a zatem z natury rzeczy trudnym do precyzyjnego oszacowania wartości - charakterem doznanej krzywdy (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Łodzi: z dnia 18 lipca 2013 r., I ACa 245/13, LEX nr 1369351; z dnia 19 czerwca 2013 r., I ACa 140/13, LEX nr 1356560; z dnia 12 czerwca 2013 r., I ACa 95/13, LEX nr 1345553 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 26 czerwca 2013 r., I ACa 253/13, LEX nr 1353605).
W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy ustalając wysokość zadośćuczynienia należnego powodom uwzględnił takie okoliczności jak naruszenie ich prawa do życia w rodzinie, którego skutki rozciągają się na całe życie, ból spowodowany utratą najbliższej osoby, poczucie straty, bezsilności, osamotnienia zerwaną więź emocjonalną.
W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uznania, że przyznane powodom zadośćuczynienie jest wygórowane.
Bezpodstawny był również zdaniem Sądu Okręgowego zarzut naruszenia art. 481§1 k.c. przez zasądzenie odsetek ustawowych od zasądzonych kwot zadośćuczynienia od dnia 23 kwietnia 2013r.
Sąd Rejonowy przyjął tę datę za początkową wskazując, że ostatecznie w dniu 22 marca 2013r. zostało doręczone pismo z żądaniem zapłaty dokładnie sprecyzowanej kwoty.
W tym piśmie powodowie udzielili jeszcze pozwanemu terminu 30 dni do zapłaty.
Sąd Okręgowy rozpoznający niniejszą sprawę podziela dominujące w orzecznictwie Sądu Najwyższego zapatrywanie, że w wypadku zadośćuczynienia uprawniony może żądać zasądzenia odsetek w zasadzie od chwili zgłoszenia żądania. Zarówno odszkodowanie jak i zadośćuczynienie zależy bowiem od rozmiaru krzywdy. Wprawdzie ocena tego rozmiaru dokonywana jest przez Sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, nie zmienia to jednak faktu , iż pozwany doznał krzywdy w związku z tym zdarzeniem. Dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia za miarodajny należy więc przyjąć okres, w którym poszkodowany doznał krzywdy, a nie moment jej określenia w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego. Nie ma przy tym przeszkód aby obowiązany wypłacił należne świadczenie bez oczekiwania na wynik postępowania sądowego. Kwestionowanie zasadności dochodzonego roszczenia lub samej tylko jego wysokości przez zobowiązanego, nie może rodzić niekorzystnych skutków dla uprawnionego.
W tym stanie rzeczy, nie podzielając wskazanych wyżej zarzutów apelacji ani argumentacji zgłoszonej na jej poparcie na podstawie art. 385 kpc oddalono apelację.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1 i 3 kpc w zw. z art.108 §1 kpc w zw. z §6 pkt 6 w zw. z § 13 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokacki oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U 2013. 461 j.t.).