Source: http://praworeklamy.blogspot.com/2015/02/wysokie-wymogi-stawiane-klientom.html
Timestamp: 2019-12-10 00:14:23
Legal References Found: art. 17
 art. 17
 art. 5
 art. 4
 art. 24
 art. 5
 art. 5
 art. 4
 art. 5
 art. 24
 art. 4

Document Content:
Prawo reklamy: Wysokie wymogi stawiane klientom marketów budowlanych – wyrok SN w sprawie III SK 45/13 Leroy Merlin
- wysoki poziom uważności i wiedzy klientów marketów budowlanych składających reklamację;
- brak możliwości odwołania się do przepisu art. 17 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w sprawie dotyczącej praktyki rynkowej;
- ustalenie niskiego poziomu wiedzy przeciętnego konsumenta nie może być przedmiotem zarzutu naruszenia prawa procesowego;
- brak skarg ze strony konsumentów powinien być brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o nałożeniu kary pieniężnej i ustalaniu jej wysokości.
- ograniczenie konsumentom realizacji uprawnień wynikających z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1176 ze zm., dalej jako usk) poprzez
- umieszczenie w treści wzorów sposobu rozpatrzenia reklamacji postanowienia w brzmieniu „Strony wyrażają zgodę na powyższy sposób rozpatrzenia reklamacji i oświadczają, że nie zgłaszają i nie będą zgłaszać żadnych roszczeń z nią związanych” oraz poprzez stosowanie talonów zakupu o ograniczonym terminie ważności wydawanych w przypadku uznania żądania kupującego wymiany towaru na nowy lub zwrotu gotówki,
- co jest sprzeczne z art. 17 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej
- i jest działaniem wprowadzającym w błąd w zakresie obowiązków przedsiębiorcy związanych z procedurą reklamacyjną, stanowiąc przez to nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 5 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
1. Poprzez wypłatę gotówki w punkcie informacyjnym (kasie zwrotów) na podstawie oryginalnego dowodu zakupu i druku rozpatrzenia reklamacji albo – w przypadku zwrotów towarów o znacznych wartościach lub braku pieniędzy w kasie zwrotów (tajemnica przedsiębiorcy)
2. Poprzez wystawienie talonu (talonu gotówkowego), na podstawie którego klient może pomniejszyć wartość zakupów innych towarów o kwotę wskazana na talonie lub odebrać gotówkę w tej wysokości w kasie sprzedażowej.
1. Poprzez wymianę fizyczną towaru bezpośrednio w dziale obsługi klienta, która polega na tym, że pracownik działu obsługi klienta kontaktuje sie z pracownikiem działu handlowego, który dostarcza nowy produkt, a klient zostawia reklamowany produkt i otrzymuje nowy albo – w przypadku, gdy wydanie nowego towaru nie jest możliwe od razu, w dziale obsługi klienta.
2. Poprzez wystawienie talonu (talonu bezgotówkowego), na podstawie którego klient może pobrać towar bezpośrednio w sklepie (hali sklepowej), albo zakupić inny towar i pomniejszyć wartość ceny (zakupów) o kwotę wskazaną na talonie, odpowiadającą wartości (cenie) reklamowanego towaru.
Taka konkluzja jest dla mnie pewnym zaskoczeniem – gratulacje dla prawników przedsiębiorcy! :) Rozstrzygnięcie przyda się innym przedsiębiorcom, ponieważ SN wysoko zawiesił poprzeczkę przeciętnemu konsumentowi.
Do tej pory Sąd Najwyższy stał na stanowisku, że możliwość wprowadzenia konsumenta w błąd jest okolicznością faktyczną - w orzeczeniu z dnia 16 kwietnia 2009 r. (I CSK 24/09, LEX nr 560503) SN wskazał, że
"sądy obydwu instancji ustaliły i szczegółowo uzasadniły możliwość popełnienia błędu co do wydawcy i treści książki przez kupujących postępujących zgodnie z wzorcem typowego (przeciętnego) nabywcy, a nawet wypadki realnego popełnienia takiego błędu. Zachowania konsumenckie i skutki dla ich swobody wyboru wskazanego projektu strony tytułowej książki sprzedawanej przez pozwaną spółkę należą do sfery faktycznej wyroku i nie stanowią przedmiotu sporu w instancji kasacyjnej".
Moje zadowolenie wynika z faktu, że parę lat temu z Jackiem Olmą w artykule pt. "Zwalczanie nieuczciwej konkurencji w reklamie - praktyczne aspekty postępowania sądowego” opublikowanym w tej monografii nie zgodziliśmy się z dotychczasowym poglądem SN:
Autor: Michał Strzelecki o 10:57
Etykiety: nieuczciwa praktyka rynkowa, postępowanie cywilne, prawo konsumenckie, przeciętny konsument, wprowadzenie w błąd, zbiorowe interesy konsumentów
Anonimowy 2/03/2015 6:32 PM
Odnośnie art. 24 ust. 2 pkt 3 uokik oraz przepisów uznk, na skutek maksymalnej harmonizacji dokonanej dyrektywą UCPD (2005/29) w obszarze praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorców wobec konsumentów - w świetle linii orzeczniczej TSUE – w sytuacji gdy, nie mamy do czynienia z praktyką, której PC może zakazać w każdych okolicznościach, tj. z praktyką wymienioną zgodnie z art. 5 ust. 5 dyrektywy w jej załączniku nr 1, praktyka handlowa może zostać zakazana jedynie wtedy, gdy w świetle specyficznych okoliczności danego przypadku sąd stwierdzi spełnienie przesłanek zawartych w art. 5 tej dyrektywy. Wykaz może być zmieniony wyłącznie poprzez poddanie dyrektywy przeglądowi. Jednocześnie art. 4 dyrektywy w sposób wyraźny zakazuje PC utrzymywania w mocy lub przyjmowania bardziej restrykcyjnych przepisów krajowych, nawet jeśli przepisy takie miałyby na celu zapewnienie jeszcze wyższego poziomu ochrony konsumentów. Czyli, uczciwość każdej innej praktyki handlowej (rynkowej), która nie została nieuwzględniona w załączniku nr 1 do UPCD, powinna być kwestionowana wyłącznie w oparciu o właściwe dla danego przypadku okoliczności faktyczne, w świetle kryteriów określonych w art. 5-9 tejże dyrektywy.
Michał Strzelecki 2/04/2015 9:42 AM
Witam! Masz coś na myśli, czy po prostu uzupełniasz tło wypowiedzi SN? :)
Anonimowy 2/04/2015 5:39 PM
To też ;) z rozwinięciem wielokropka w kierunku rewizji wspomnianego art. 24 ust. 2 pkt 3 uokik. Kolejne pytanie prejudycjalne w tym obszarze wydaje się już tylko kwestią czasu.
Krzysztof | konsumentwsieci.pl 2/04/2015 11:46 PM
Czytam ten komentarz i za bardzo nie rozumiem w czym rzecz. Przecież Prezes UOKiK nie kwestionował ww. praktyki jako niezgodnej w każdych okolicznościach (art. 7 u.p.n.p.r), a jako po prostu praktykę wprowadzającą w błąd (art. 5 u.p.n.p.r.), co oznacza, że (zgodnie z orzeczeniem TSUE C-435/11) nie trzeba nawet wykazywać przesłanek z art. 4 ust. 1 u.p.n.p.r. (uwzględniono to przy nowelizacji przepisów, które weszły w życie 25 grudnia 2014 r.).
Bartek 2/27/2015 7:14 PM
Klientom zawsze stawia się wysokie wymogi...
Kanone 3/11/2015 1:07 PM
To prawda.. Zwłaszcza, że Leroy jest sklepem głównie dla klientów indywidualnych, tak więc sklep powinien jasno sprecyzować warunki zakupów hurtowych oraz indywidualnych.