Source: http://forum.krotkofalarskie.pl/prawo-budowlane/48/seo/239/15
Timestamp: 2018-01-19 13:20:08
Legal References Found: art. 3
 art. 3
 art. 29
 art. 30
 art. 30
 art. 29
 art. 30
 art. 28
 art. 29
 art. 30
 art. 26
 art. 12
 art. 21
 art. 1
 art. 1
 art. 684
 art. 6
 art. 25
 art. 143

Document Content:
Problemy z moją Spółdzielnią - elektroniczne porady - Prawo budowlane - Forum Krótkofalarskie
Problemy z moją Spółdzielnią
Autor Wątek: Problemy z moją Spółdzielnią (Przeczytany 20386 razy)
« Odpowiedź #15 dnia: Lipiec 09, 2009, 10:21:31 am »
Witam. Nie wiem jak jest teraz , bo nasze prawo się zmienia jak w kalejdoskopie. Ale każdy budynek użyteczności publicznej powinien posiadać instalację odgromową ! wedle prawa budowlanego. Moja spółdzielnia podeszła do tego tematu podobnie , dostałem mianowicie zgodę na postawienie uziemnionego masztu ( warunek -antena musi być uziemniona) No to postawiłem GP uziemnionego na 14 Mhz , rura prawie 8 metrów . Dzięki uziomowi antena działa wyśmienicie. Po postawieniu anteny napisałem pismo do spóldzielni by dokonała remontu instalacji odgromowej , gdyż nie spełniała warunków technicznych. O dziwo instalacja została naprawiona i dokonano pomiarów. Nie wyobrażam sobie by budynek mieszkalny nie posiadał instalacji odgromowej. Jak znajdę odpowiednie przepisy to dorzucę w tym temacie.
Jeszcze jedno , na pytanie prezesa jak często będzie pan chodził po dachu , powiedziałem mu ,że raz w roku przed sezonem burzowym :-D
« Odpowiedź #16 dnia: Lipiec 09, 2009, 10:21:52 am »
SP9IJX
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 08, 2009, 05:52:24 pm »
Własnie po 30-tu latach wracam do dawnego hobby. Na razie kupiłem sobie FT101Z i też zaczynam boje ze spóldzielnią o zawieszenie anten. Ponieważ mam dostęp do różnych orzecznictw przygotowuję się do tego solidnie.
Chciałbym zwrócić uwagę na kilka fajnych orzeczeń wydanych przez polskie sądy w tej sprawie /w wątkach dotyczacych braku konieczności uzyskiwania pozwolenia budowlanego nawet przy bardzo dużych instalacjach anatenowych/. Kwestie prawa do postawienia anten są dezdyskusyjne.
Przytaczam fragmenty, ale jakby ktoś potrzebował pełnych tekstów to mogę przesłać e-mailem.
Wyrok z dnia 20 listopada 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
/.../ Zasadnie zarzuca skarżący, że bezpodstawne jest twierdzenie organów, iż roboty budowlane polegające na wzniesieniu masztu antenowego na istniejącym obiekcie budowlanym, tj. w przedmiotowym przypadku - na budynku, stanowi jego nadbudowę. Nadbudowa, choć nie została zdefiniowana w przepisach ustawy - Prawo budowlane, oznacza z natury rzeczy zmianę takich charakterystycznych parametrów obiektu jak wysokość czy ilość kondygnacji (wnioskowanie a contrario z art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego). /.../ Trudno mówić, iż dochodzi do takiego wydzielenia przestrzeni poprzez ustawienie na dachu budynku masztu antenowego. Istotą konstrukcji masztu antenowego jest zapewnienie pewnej wysokości dla sprawnego działania urządzenia telekomunikacyjnego, a nie wydzielenie pewnej przestrzeni w celu jej użytkowania, tak jak to się dzieje w przypadku budynku.
Wydzielenie przestrzeni w przypadku masztu jest utrudnieniem (bo naraża konstrukcję np. na niekorzystne działanie wiatru), a nie pożytkiem.
Uznając, że sporne roboty budowlane nie stanowią budowy w rozumieniu Prawa budowlanego, a konkretnie nadbudowy, stanowiącej rodzaju budowy (art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego), zdaniem Sądu należy je zakwalifikować jako przypadek innych robót budowlanych, o których mowa w art. 3 pkt 7 wspomnianej ustawy, tj. montaż urządzenia (por. dotyczący podobnego urządzenia związanego z emisją fal elektromagnetycznych, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 796/07, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) dostępnej poprzez stronę internetową www.nsa.gov.pl - dział "Baza orzeczeń", a także opubl. w CBOSA wyroki tego Sądu z dnia 16 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 799/07, II SA/Gl 805/07, z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 807/07, z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 808/08, II SA/Gl 801/07; inaczej - Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 października 2005 r., sygn. akt II OSK 89/05, opubl. w CBOSA).
/.../ Należy przede wszystkim stwierdzić, że zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymagają roboty budowlane polegające na instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych. Roboty takie podlegają zgłoszeniu w dwóch wypadkach: w sytuacji określonej w art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) (instalowanie urządzeń o wysokości powyżej 3 m na obiektach budowlanych) i w art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c) (gdy instalowane urządzenie emitujące pole elektromagnetyczne jest instalacją w rozumieniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, zaliczaną do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko).
Ponieważ w przedmiotowej sprawie urządzenie (maszt do zawieszenia anten), które chce zainstalować skarżący przekracza wysokość 3 m, niezależnie zatem, czy będzie ono instalacją mogącą znacząco oddziaływać na środowisko, czy też nie - wymaga zgłoszenia budowlanego.
Wyrok z dnia 21 grudnia 2007 r.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
/.../ Z akt sprawy wynika, że zamiarem skarżącej było wykonanie robót budowlanych polegających na zainstalowaniu bezobsługowej stacji bazowej telefonii komórkowej małej mocy na dachu budynku mieszkalnego przy ul. (...) w C. Zgłoszenie wykonania robót budowlanych Spółka oparła na przepisach art. 29 ust. 2 pkt 15 oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy - Prawo budowlane. Stosownie do pierwszego przepisu pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych, zgodnie zaś z drugim przepisem zgłoszenia właściwemu organowi wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń o wysokości powyżej 3 m na obiektach budowlanych. Przywołane regulacje stanowią wyjątek od wyrażonej w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego zasady, zgodnie z którą roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie może ulegać wątpliwości, że do urządzeń instalowanych na obiektach budowlanych wskazanych w art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego ustawodawca zaliczył instalacje emitujące pola elektromagnetyczne, wynika to bowiem z przepisu art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c tej ustawy. Ostatnio wskazany przepis wykładany a contrario zwalnia inwestora nie tylko od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, ale także od obowiązku zgłoszenia zamiaru przystąpienia do instalacji takich urządzeń w przypadku, gdy nie zaliczają się one do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu ustawy - Prawo ochrony środowiska.
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 09, 2009, 07:51:20 am »
Sławek a jest powód by przypuszczać że spółdzielnia wyda decyzję odmowną?
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 09, 2009, 04:34:24 pm »
Chyba nie. Na razie zbieram materiały do ewentualnego boju ze spóldzielnią. Najlepiej jednak załatwić to polubownie (przedstawić argumenty że i tak w sądzie przegrają, podstawowe podstawy prawne. Więcej informacji pozbieranych z internetu puszczę w weekend. Na razie poniżej porzedstawiam opinie prawną z PZK, którę kiedyś znalazłem w internecie.
Krótkofalowcy, którzy pragną używać urządzeń krótkofalarskich muszą posiadać pozwolenie radiowe, co wymaga ustawa z dnia 21 lipca 2000 r. - prawo telekomunikacyjne / Dz.U. Nr 73 poz.852 z późn.zm/ .Nie wymaga natomiast pozwolenia radiowego m.in. używanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego używanego w służbie radio-komunikacyjnej amatorskiej, zgodnie z międzynarodowymi przepisami radiokomunikacyjnymi, jeżeli urządzenie zostało dopuszczone do używania przez właściwy do tego organ krajowy lub zagraniczny, na okres nie przekraczający 3 miesięcy. Ponadto stosownie do art. 26 prawa telekomunikacyjnego obsługiwanie urządzenia radiowego nadawczego lub nadawczo-odbiorczego, używanego w służbie radiokomunikacyjnej amatorskiej, wymaga posiadania świadectwa operatora urządzeń radiowych.
Aktualnie organem właściwym do wydawania i cofania pozwoleń radiowych jest Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji. W prawie telekomunikacyjnym określone są przypadki, w których może nastąpić cofnięcie pozwolenia radiowego - art. 12 ust.1, 2 i 4 - 7 oraz art. 21.
W przypadku spełnienia warunków określonych w prawie telekomunikacyjnym zagadnienie dotyczące warunków, które może postawić spółdzielnia mieszkaniowa na postawienie anten można analizować jedynie na gruncie cywilnoprawnym, a konkretnie na gruncie prawa spółdzielczego - ustawy z dnia 16 września 1982 r. / tekst jedn. Dz.U. z 1995 r. Nr 54 poz.288/ oraz ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych / Dz. U. z 2001 r. Nr 4 poz.27, ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali / Dz.U. Nr 85 poz.388 / oraz Kodeksu cywilnego.
W obecnym czasie jednak nawet w dawnych budynkach, gdzie jedynym właścicielem była spółdzielnia mieszkaniowa, większość mieszkań została wykupiona przez ich dotychczasowych lokatorów, a w stosunku do lokali nie wykupionych nadal właścicielem ich jest spółdzielnia mieszkaniowa. Zgodnie z art. 1 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych -spółdzielnia ma obowiązek zarządzania nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie jej członków. W myśl zaś art. 1 ust. 5 spółdzielnia może zarządzać nieruchomością nie stanowiącą jej mienia lub mienia jej członków na podstawie umowy zawartej z właścicielem / współwłaścicielem/ tej nieruchomości.
Na pewno zaś skoro , zgodnie z art. 684 k.c. najemca, to tym, bardziej właściciel lokalu mieszkalnego, ma prawo założyć w lokalu oświetlenie elektryczne, gaz, telefon i inne podobne urządzenia, do których zalicza się urządzenie radiowe nadawcze i nadawczo-odbiorcze, chyba, że sposób ich założenia sprzeciwia się obowiązującemu prawu albo zagraża bezpieczeństwu nieruchomości. Jeżeli krótkofalowiec posiada niezbędne pozwolenia, to ciężar udowodnienia, iż urządzenie takie zagraża bezpieczeństwu spoczywa na osobie, która podnosi taki zarzut, co wynika z art. 6 k.c. W przypadku, gdyby taki zarzut potwierdził się koszty wszelkich badań ponosi użytkownik urządzeń, w przeciwnym razie osoba, która zażądała stosownych badań. Należy zaznaczyć przy tym , iż z roszczeniem o zakłócenia związane z istnieniem urządzeń radiowych w mieszkaniu krótkofalowca ma wyłącznie osoba, która tych zakłóceń doznaje, a nie np. administrator spółdzielni albo wspólnota mieszkaniowa.
Niewątpliwie jednak, skoro dach stanowi wspólną własność wszystkich właścicieli, to pozwolenie na postawienie takiej anteny wymaga stosownej uchwały wspólnoty. Brak takiej zgody, czy uchwała w sprawie demontażu anteny już istniejącej byłaby jednak sprzeczna z prawem i podlegałaby zaskarżeniu w trybie art. 25 ustawy o własności lokal Uchwały zapadają zwykłą większością głosów przy obecności co najmniej połowy uprawnionych do głosowania, chyba że statut lub ustawa przewiduje inny tryb.
Zgodnie z w/w przepisem właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub, gdy w inny sposób narusza jego interesy. Powództwo może być wytoczone przeciwko wspólnocie mieszkaniowej w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli albo od dnia powiadomienia wytaczającego powództwo o treści uchwały podjętej w trybie indywidualnego zbierania głosów. Zaskarżona uchwała podlega wykonaniu, chyba że sąd wstrzyma jej wykonanie do czasu zakończenia sprawy, a więc istotne jest, aby z wnioskiem o nie wykonanie uchwały wystąpił zainteresowany.
Istotne jest, iż bez wyroku sądu zabroniony jest demontaż anteny np. przez wspólnotę mieszkaniową. Wyrok taki winien być opatrzony klauzulą wykonalności i egzekwowany jedynie przez komornika. Inne działania należy uznać za nielegalne.
Co się tyczy poruszonego w piśmie zagadnienia, iż antena „wisi w wolnej przestrzeni” między blokiem, w którym zamieszkuje zainteresowany a blokiem sąsiednim, to trzeba zwrócić tu uwagę na art. 143 k.c., zgodnie z którym własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i po jego powierzchnią. Trudno tu jednoznacznie określić, iż antena wisi na terenie, który zajmuje grunt pod danym blokiem, czy blokiem sąsiednim. Na pewno jednak argumentem za demontażem anteny nie jest to, że „ nie podoba się to jednemu lokatorowi” czy innym osobom ze wspólnoty. Taką decyzje może podjąć w obowiązującym trybie jedynie wspólnota, jeżeli przemawiają za tym istotne powody np. brak stosownych pozwoleń, czy zakłócenia pracy odbiorników w mieszkaniach, istotny hałas, co należy udowodnić.
. Jeżeli chodzi o opłaty za anteny to można ewentualnie brać pod uwagę opłatę za zajęcie części dachu pod ustawienie anteny. Wprawdzie każdy kto posiada własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego ma także prawo współwłasności w częściach wspólnych nieruchomości / w tym dachu/ , jednak z uwagi na brak fizycznego wydzielenia części przypadającej na danego współwłaściciela / co może nastąpić przez zniesienie współwłasności / trudno będzie wykazać, iż dana osoba używa dachu w ramach swojego udziału we współwłasności dachu. Jednak uprawnienie to powinno być brane pod uwagę przy ustalaniu ewentualnych opłat.
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 09, 2009, 04:40:43 pm »
http://cbradio.devrise.com/node/19
jest ta informacja:
W tym przypadku zlecamy opracowanie projektu budowlanego osobie posiadajacej odpowiednie uprawnienia budowlane. Potrzebny będzie również wyrys i wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku decyzja o warunkach zabudowy dotyczącą budowy masztu antenowego. Nie wspominam już o mapie do celów projektowych. Wszystkie formalności może załatwić za nas osoba przyjmująca zlecenie opracowania projektu budowlanego (zalecane). Zaoszczędzi nam to dużo czasu i dodatkowych kosztów.
potrzebna nam zgoda własciciela lub współwaścicieli lub zarządcy (spółdzielnia, wspólnota mieszkaniowa) nieruchomości
mając zgodę możemy podpisać oświadczenie o pisiadanym prawie do dysponowania nieruchomościa na cele budowlane
składamy zgłoszenie lub wniosek o pozwolenie na budowę w organie administracji architektoniczno-budowlanej
po nabyciu tytułu prawnego (milcząca zgoda w przypadku zgłoszenia, decyzja o pozwoleniu na budowę) możemy przystąpić do montażu
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 09, 2009, 05:04:49 pm »
http://pzk.org.pl/news.php?readmore=949
jest też kilka ciekawych wątków w tej sprawie
Pozdrawiam SP9IJX
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 09, 2009, 05:50:58 pm »
http://www.cbradio.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=4161
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 12, 2009, 06:24:27 am »
Jasne że najlepiej polubownie, jeśli to jest możliwe należy rozmawiać, przygotować technicznie i medialnie oczywiście należy, trzeba mieć jakieś argumenty, w żadnym razie nie nalezy załatwiac tego "pyskiem" do tego są odpowiednie procedury.
słyszałem też że cżłonkowie pzk, którzy doświadczyli własnie procedury spółdzielni mogą zwócic się do związku , związek dysponuje prawnikiem który w sytuacjach ostatecznych pomaga nawet w sądach, (jednak jest to informacja przezemnie niepsrawdzona, zatem proszę zainteresowanych o wyrozumiałość).
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 27, 2010, 04:22:13 pm »
Cytat: "Macieq"
Witam wszystkich zainteresowanych problematyka krotkofalarską!
Po długiej przerwie w krótkofalarstwie przymierzam sie do powrotu do niego.
Mam podobny problem do przedstawionego na forum tylko ze wspólnota mieszkaniową. Na razie na początek zaczeły się kłody rzucane pod nogi.
Ale po kolei: złożyłem prośbę do administratora bloku wspólnoty o umożliwienie założenia anteny na dachu bloku 4 pietrowego. Administrator nie miał nic przciwko temu pomysłowi i uznał hobby za fajowe i ślachetne :-). Na zebraniu właścicieli przedstawiłem informacje na temat planowanych anten do montażu, sposobu montażu. Była w planie jedna antena KF CP-6 i niewielka UKF-owa. Anteny w założeniach miały być małe, aby nie drażnić ludu mieszkającego w bloku i by nie były też dla mnie przy montazu kłopotliwe. Wiekszosć osób obecnych na zebraniu przekonałem do krótkofalarstwa i podpisało zgodę. Nie podpisały tylko 3 osoby i urzędas (sorki) podpisujący z ramienia gminy ( sa mieszkanie nie wykupione). Wyszło tak, że nie otrzymalem zezwolenia na montaz anteny. Zadecydowal niewielki procent głosów. Sprawę skierowałem do Sądu Okręgowego o wydanie wyroku w sprawie montażu anteny. Opłatę w wysokości 200 zł już uiściłem. Czekam na rozprawę sądowa. O jej wynikach poinformuje na forum.
Jak zdażyłem zauwazyć to musze zgłosic później budowę w Urzędzie Miejskim bo antena , która ma ponad 3 metry to juz budowla (!?). To jakaś paranoja. Moja antena KF z masztem 3 metrowym będzie mieć prawie 8 metrów Tu znów wniosek o zezwolenie będę musiał złożyć w tym samym urzędzie. Urzędnicy to pewnie się odwiedzają w przerwach na kawę a może i w trakcie pracy i zapewnie sie znaja. Nie spodziewam sie by mi poszło uzyskanie zezwolenia gładko.
No i sprawa w sądzie zakończyła się rozstrzygnięciem na moją niekorzyść. Sędzia bronił dachu bloku wspólnoty mieszkaniowej. Jeśli tak dalej będzie, że krótkofalowcy o każdą antene będą się procesować bo nie ma jasnych przepisów to przewiduję, że czarne chmury nad naszym hobby się utworzą i będziemy musieli zejść niebawem do podziemia jak za czasów II-giej wojny światowej.
jestem tylko amatorem radia
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 29, 2010, 11:41:31 pm »
Czy możesz przytoczyć orzeczenie sądu wraz z uzasadnieniem? Czym kierował się sędzia broniąc dachu przed Twoja anteną?
Czy myślisz o odwołaniu się?
Paweł, SP5MNC
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 01, 2010, 12:48:54 pm »
Będę się odwoływał od wyroku sądu a jakżeby inaczej.
Sędzia uzasadniał wyrok ustnie podczas rozprawy. Czekam na odpis wyroku z uzasadnieniem.
Interes wspólnoty uznał za ważniejszy niż moje hobby. No i oczywiście kilka lat wstecz remontowany dach po którym wspólnota nie życzy sobie aby ktoś chodził.
Słoniem nie jestem a dach z papieru też nie jest.
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 01, 2010, 01:25:19 pm »
No to jestem ciekawy tego uzasadnienia. Jakiż "interes wspólnoty" zostałby zagrożony poprzez postawienie anteny. Czy podobne odmowy dotyczące instalacji np. anten satelitarnych na dachu, są praktykowane w tej spółdzielni ?
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 02, 2010, 10:34:18 pm »
Wspólnota mieszkaniowa i spółdzielnia to nie to samo. Rządzą się innymi prawami. Po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem napiszę kilka słów na ten temat.
Nie wiem czy ktoś składał wniosek o montaż anten satelitarnych. Takie anteny widzę przy oknach mieszkań.
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 05, 2010, 12:35:05 pm »
Wspólnota mieszkaniowa i spółdzielnia to nie to samo. Rządzą się innymi prawami.
Czy mógłbyś trochę rozxwinąć temat? Właśnie stanąłem z podobnym dylematem.
Swoją antenę wystawiłem na dach jeszcze jakieś 8 lat temu. Jako, iż nie szło przebić się przez beton zarządcy (Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, będący firmą Urzędu Miasta), montaż był typową samowolką. Wykorzystałem do tego nie używany już maszt anteny zbiorczej. Przez szereg lat dogadywałem się z kierownikami administracji. Aktualnie przyszedł czas wzmożonego wykupu mieszkań, wspólnota chce wyremontować dach, usuwając przy okazji wszystkie "śmieci". Jak już wspomniałem maszt od lat jest nieużywany i nie będzie ułatwieniem takiego remontu, więc niejprościej jest go ściąć. Administrator wspólnoty zapowiedział, że będzie walczyć o takie rozwiązanie sprawy.
W tym roku będę wykupować mieszkanie, mój głos zacznie mieć znaczenie, ale tymczasem sprawy mogą się już rozegrać...
Chciałbym się dowiedzieć, jaka jest różnica w działalności wspólnoty, jak z nimi się dogadać...