Source: http://forum.remitent.pl/viewtopic.php?f=2&t=1142&p=9640
Timestamp: 2020-07-05 17:29:10
Legal References Found: art. 7811
 art. 19
 art. 19

art. 20
 art. 13

art. 20
 art. 69
 art. 390
 art. 69
 art. 19
 art. 19
 art. 19
 art. 19
 art. 18
 art. 22
 art. 19
 art. 19
 art. 19
 art. 19
 art. 18

art. 68
 art. 19
 art. 730
 art. 390

Document Content:
Klauzula wykonalności,jak długo? - Forum o wekslach i windykacji
Dzisiaj jest 05 lip 2020, 18:29
Klauzula wykonalności,jak długo?
Post autor: pawelwoj » 15 mar 2015, 21:16
Witam,wydano mi 3 nakazy zapłaty na podstawie weksli,odczekałem około miesiąca i 10.12.2014 roku złożyłem wnioski o nadanie klauzuli wykonalności.
W dwóch przypadkach pozwani odebrali nakazy i nie wnieśli zarzutów,w jednym przypadku nie podjęto w terminie.
W necie znalazłem taką informację:
przepis art. 7811 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że wniosek o nadanie klauzuli wykonalności sąd rozpoznaje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 3 dni od dnia jego złożenia.
Moje pytanie brzmi jak przyśpieszyć nadanie klauzuli,może macie jakieś sposoby?
Dzwoniłem do Sądu około 2 tygodnie temu i nadal nie ma a minęły już 3 m-ce a nie 3 dni.
Sprawdza się może dawna metoda na souvenir dla Pań z sekretariatu czy może skarga u Prezesa Sądu(ustna czy pisemna)?
Post autor: Lech » 15 mar 2015, 22:03
Może nie od razu suwenir, ani nie skarga, zacznij od telefonu do pań z pytaniem "co z klauzulą".
Post autor: Jacek » 16 mar 2015, 10:35
U mnie zazwyczaj klauzulę nadają bardzo szybko, ale na wysyłkę czekam i miesiąc nie raz.
Zazwyczaj więc albo odbieram nakaz z klauzulą osobiście (co jest bardzo niemile widziane przez Panie z mojego sądu), albo dzwonie i mówię wprost ze komornik czeka i itp - generalnie mile, spokojne podejście - i faktycznie wysyłają zaraz. Inna sprawa to inpost w moim rejonie, który i tydzień potrafi wieść przesyłki
Post autor: pawelwoj » 18 mar 2015, 01:50
No więc wyobraźcie sobie,przeżyłem szok.
Zadzwoniłem 16.03 do sekretariatu z zapytaniem co z moimi klauzulami,Pani standardowo odpowiedziała że sprawy leżą nie ruszone więc zapytałem o możliwość rozmowy z Prezesem Sądu.
Pani zapytała jaki byłby cel tej rozmowy więc zgodnie z prawdą odpowiedziałem że chcę złożyć skargę na długi czas oczekiwania.
Pani odpowiedziała że to nie ma sensu bo prezes wie o wydłużonym czasie,jednak poprosiła mnie bym zadzwonił w piątek, a w tym czasie zobaczy co da się zrobić.
17.03 totalne zaskoczenie,odbieram 2 przesyłki z Sądu z klauzulami wystawionymi 16.03.
Jednak jak się chce to się da w jeden dzień zrobić to czego się nie dało zrobić przez 3 miesiace.
Nie otrzymałem jednak zwrotu ani klauzuli do nakazu który był awizowany i nie odebrany przez pozwaną,czekać ?
Post autor: Lech » 18 mar 2015, 06:40
Najdziwniejsze jest w tym dla mnie to, że Inpost zdążył doręczyć przesyłkę w jeden dzień :)
Co do klauzuli po awizacji - zacznij od sprawdzenia czy i kiedy sąd uznał list z pozwem za doręczony.
Post autor: kwiatek158 » 18 mar 2015, 10:06
Lech, u mnie w mieście od kilku miesięcy już BARDZO CZĘSTO (w około 80% listów) Inpost dostarcza je na drugi dzień po nadaniu przez sąd, max. w dwa dni, więc powiem szczerze, że działa lepiej niż poczta:).
Co do klauzuli to mogę dodać od siebie, że w jednym z wydziałów cywilnych w moim mieście, na klauzulę czeka się około 5-6 m-cy i nic nie pomagają wizyty u przewodniczącej wydziału, wytłumaczenie mają jedno: TYLKO JEDNA OSOBA ZAJMUJE SIĘ KLAUZULAMI, SPRAW JEST TYSIĄCE, WIĘC CZEKAJĄ W KOLEJCE I TYLE, NIC NIE DA SIĘ ZROBIĆ.
Post autor: Lech » 18 mar 2015, 10:22
kwiatek158 pisze: na klauzulę czeka się około 5-6 m-cy
Cóż, tutaj uwidacznia się zaleta weksla i jego postępowania nakazowego - podczas długiego oczekiwania na klauzulę można się pozabezpieczać na majątku dłużnika (jeśli jest, bo jeśli nie ma, to i tak nie ma znaczenia jak długo czekamy na klauzulę:)
Post autor: kwiatek158 » 18 mar 2015, 13:15
W jednej sprawie , gdzie pozwana wniosła zarzuty (które później i tak nie opłaciła) nie dokonywałem zabezpieczenia lecz wniosłem wo nadanie natychmiastowej klauzuli, i o dziwo, tak jak w zwykłych prawomocnych klauzulach czeka się bardzo długo, po 3 tyg dostałem do domu nakaz z klauzulą natychmiastowej wykonalności podpisana przez sędziego. Bardzo się zdziwiłem, że tak mega szybko to poszło i do dziś dostaję środki od komornika z wynagrodzenia dłużnika a sprawa oczywiście się ciągnie nadal:).
Post autor: Lech » 18 mar 2015, 14:42
Czasem warto się zabezpieczać - na przykład sprawa jednego mojego świeżego nakazu - nawet uwzględniając brak zarzutów, albo klauzulę natychmiastową, trzeba realnie liczyć, że będzie ona około 2 miesięcy od odebrania przez powoda nakazu (pozwany może odebrać nakaz w ostatnim 14. dniu awizacji, albo nie odebrać wcale, co przedłuża ewentualną prawomocność), tymczasem ja mając nakaz od razu złożyłem wniosek o zabezpieczenie emerytury dłużniczki, przez co jak już przystąpię do egzekucji, to będę "do przodu" o dwie emerytury (w części w jakiej podlegają zajęciu), tymczasem czekając z zajęciem na klauzulę zaczynałbym wówczas "od zera".
Post autor: pawelwoj » 18 mar 2015, 22:57
Lechu,możesz przybliżyć procedurę wniosku o zabezpieczenie krok po kroku lub podać linka do takiego tematu?
Załóżmy że mam nakaz bez klauzuli,chciałbym dokonać zabezpieczenia wynagrodzenia za pracę.
Czy wiąże to się z dodatkowym wnioskiem do Sądu,pismem z Sądu o uznaniu zabezpieczenia a następnie z tym pismem do komornika?
Z góry serdecznie dziękuję bo Twój blog jest mi bardzo pomocny.
Post autor: Lech » 18 mar 2015, 23:03
Jak masz nakaz w nakazowym, to piszesz do komornika tak samo jak wniosek egzekucyjny, tylko to jest wniosek o zabezpieczenie i nie prosisz o egzekucję, tylko o zabezpieczenie. Dalej tak samo. Klauzuli nie potrzeba, tylko goły nakaz.
Post autor: pawelwoj » 18 mar 2015, 23:44
Lech pisze: Jak masz nakaz w nakazowym, to piszesz do komornika tak samo jak wniosek egzekucyjny, tylko to jest wniosek o zabezpieczenie i nie prosisz o egzekucję, tylko o zabezpieczenie. Dalej tak samo. Klauzuli nie potrzeba, tylko goły nakaz.
To jest już jasne,a kto ponosi koszt zabezpieczenia,wierzyciel,dłużnik?
Załóżmy że komornikowi udało się zabezpieczyć 5000,00 zł,to od kogo pobierze 2% opłaty?
Zakładam przy tym że po około 3 miesiącach uzyskam upragnioną klauzulę a gotówka już będzie na mnie czekała i otrzymam ją natychmiast po złożeniu wniosku egzekucyjnego?
Z tego co udało mi się znaleźć w sieci to zabezpieczone kwoty trafiają na konto Sądu który wydał nakaz czy może na konto komornika?
Post autor: Lech » 18 mar 2015, 23:50
Już dziś chyba to pisałem - koszty ponosi wierzyciel i potem może zawnioskować do sądu (w tamach tej samej sprawy co z weksla) o ich zasądzenie od dłużnika w postanowieniu. Kwoty zabezpieczone trafiają do komornika.
Post autor: pawelwoj » 18 mar 2015, 23:59
Ok,czy pracodawca ma obowiązek na pisemny wniosek wierzyciela udostępnić informację o zajęciach komorniczych(imię i nazwisko komornika) dłużnika na podstawie nakazu z klauzulą?
Pytam dlatego że nie wiem do którego komornika złożyć wniosek o egzekucję,nie chcę by doszło do zbiegu egzekucji.
Mój dłużnik podlega z urzędu 15 komornikom a nie każdy chce telefonicznie udzielić informacji czy prowadzi/ł sprawy mojego dłużnika.
Post autor: Lech » 19 mar 2015, 04:07
Pracodawca nie musi, a nawet nie może.
Rejestracja: 04 gru 2014, 12:27
Re: zażalenie na postanowienie o oddalenie wn. o nad. klauzu
Post autor: karolak » 08 maja 2015, 11:53
dostałem nakaz zapłaty w nakazowym z weksla. po upływie terminu świadczenia przez dłuznika wniosłem o nadanie klauzuli wykonalności temu nakazowi (art. 492par.3 kpc. Sąd oddalił mój wniosek powołujac się na 492 par.1kpc. Pozwany wniosl zarzuty ale nie wnosil o wstrzymanie wykonalności nakazu. chcę teraz zlożyc zazalenie i zastanawiam się jaka będzie opłata. czy jest to 1/5?
Post autor: Lech » 08 maja 2015, 11:56
Tak, 1/5, art. 19 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Post autor: karolak » 08 maja 2015, 12:16
a czy nie będzie to 30 zł zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 16 marca 2007 r., sygn. akt III CZP 4/2007?
Post autor: karolak » 08 maja 2015, 12:22
chodzi mi o to czy nie można jej zastosowac rownież do tego przypadku.
Post autor: karolak » 08 maja 2015, 12:32
wklejam ponizej:
Uchwała z dnia 16 marca 2007 r., III CZP 4/07
Sędzia SN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Ryszarda T. i Michała H. przy
uczestnictwie Wojciecha B. w przedmiocie zabezpieczenia roszczenia, po
rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 16 marca 2007 r.
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Katowicach
postanowieniem z dnia 9 listopada 2006 r.:
"Jakiej opłacie sądowej podlega zażalenie na postanowienie w przedmiocie
zabezpieczenia roszczeń majątkowych, zgłoszone przed wszczęciem postępowania
w sprawie, w szczególności, czy od takiego zażalenia pobiera się opłatę sądową w
wysokości 1/5 opłaty stałej czyli 30 zł (art. 69 pkt 1 w związku z art. 19 ust. 3 pkt 2 i
art. 20 ust. 1), czy też w wysokości 1/5 opłaty stosunkowej od wartości przedmiotu
zaskarżenia (art. 19 ust. 3 pkt 2 w związku z art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 2005
roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. Nr 167, poz. 1398)?"
Zażalenie na postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia roszczenia
majątkowego podlega opłacie w wysokości stałej w kwocie 30 zł (art. 19 ust 3,
art. 20 ust 1 i art. 69 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w
sprawach cywilnych, Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.).
Sąd Okręgowy w Katowicach postanowieniem z dnia 9 września 2006 r.
oddalił wniosek o zabezpieczenie roszczenia pieniężnego złożony przez Ryszarda
T. i Michała H. Zażalenie na to postanowienie zostało opłacone przez ich
pełnomocnika znakami opłaty sądowej w kwocie 30 zł. Rozpoznając zażalenie, Sąd
Apelacyjny w Katowicach powziął wątpliwość, czy opłata została uiszczona w
prawidłowej wysokości i przedstawił Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390
k.p.c. zagadnienie prawne. Wyraził pogląd, że opłata od zażalenia na
postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia ma charakter opłaty stałej, której
wysokość powinna być obliczona przy zastosowaniu art. 69 pkt 1 i art. 19 ust 3
ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.
Nr 167, poz. 1398 ze zm. - dalej "u.k.s.c."), podniósł jednak, że zagadnienie to
budzi wątpliwości w świetle art. 19 ust 3 u.k.s.c., a w literaturze i orzecznictwie
prezentowane są także poglądy, iż opłata od zażalenia w opisanej sytuacji powinna
stanowić piątą część opłaty stosunkowej, należnej od roszczenia majątkowego,
które podlega zabezpieczeniu.
Wysokość opłaty od zażalenia w postępowaniu cywilnym reguluje art. 19 ust.
3 u.k.s.c., zgodnie z którym opłata od zażalenia wynosi 1/5 opłaty, chyba że przepis
szczególny stanowi inaczej, jednak bez sprecyzowania bliżej, jaka opłata jest
podstawą jej wyliczenia. W szczególności w art. 19, przewidującym pobieranie opłat
częściowych w różnej wysokości, nie zawarto stwierdzenia, że opłaty te stanowią
odpowiednią część opłaty, o której mowa w art. 18 ust. 1. Nie może jednak budzić
wątpliwości, że jest to reguła, od której wyjątki mogą wynikać z regulacji o
charakterze szczególnym.
W wypadku opłat w postępowaniu zażaleniowym regulację o charakterze
autonomicznym stanowi niewątpliwie art. 22 u.k.s.c. Konstrukcja tego przepisu
wskazuje wyraźnie, że gdy przedmiot orzeczenia, na które zostało wniesione
zażalenie, nie pozostaje w związku z meritum sprawy, celowe jest określenie
wysokości opłaty od zażalenia w oderwaniu od wysokości opłaty pobieranej od
pisma wszczynającego postępowanie w sprawie; dla części zażaleń opłaty od nich
ustawodawca określił w wysokości stałej.
Pozostaje do rozważenia, czy jest to jedyny wyjątek odnoszący się do
sposobu określenia wysokości opłat w postępowaniu zażaleniowym, skoro
jednocześnie w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przewidziano
wypadki pobierania opłat od wielu pism, które w związku z toczącym się
postępowaniem sądowym wymagają odrębnego rozpoznania, a ich przedmiot
również nie pozostaje w bezpośrednim związku z przedmiotem postępowania w
sprawie, a w szczególności na sposób ich rozpoznania nie rzutuje wartość
przedmiotu sporu. Przykładowo można wymienić wnioski o nadanie klauzuli
wykonalności (art. 71 u.k.s.c.) oraz wnioski o udzielenie, zmianę i uchylenie
zabezpieczenia (art. 68 i 69 u.k.s.c.).
Na gruncie art. 19 ust 3 u.k.s.c. nie można a limine odrzucić rozwiązania, że
także wtedy, gdy istnieją przepisy szczególne określające wysokość opłat od
pewnej kategorii pism, które podlegają odrębnej opłacie sądowej, również opłata od
zażalenia może być pobierana w zależności od wysokości opłaty należnej od
odpowiedniego wniosku, a nie opłaty "w sprawie". Brzmienie art. 19 ust. 3 u.k.s.c.
nie wyłącza takiego rozwiązania, skoro w przepisie tym mówi się wyłącznie o
opłacie, jest zaś zrozumiałe, że zbędne było powtarzanie regulacji dotyczącej
wysokości opłaty od zażalenia, gdyż art. 19 ust. 3 u.k.s.c. został zamieszczony w
części ustawy zawierającej przepisy ogólne, odnoszące się do zasad pobierania
opłat sądowych we wszystkich rodzajach spraw. Również z tego względu nie
można przyjąć, że podstawę do ustalenia wysokości opłaty od zażalenia na
zasadzie określonej w art. 19 ust 3 u.k.s.c. mogą stanowić wyłącznie opłaty, o
których mowa w art. 18.
Za przyjęciem rozwiązania, że podstawę do określenia wysokości opłaty od
zażalenia w postępowaniu zabezpieczającym powinny stanowić opłaty określone w
art. 68 i 69 u.k.s.c., przemawia wiele argumentów funkcjonalnych.
Po pierwsze, nie można pominąć oceny możliwych relacji pomiędzy
wysokością opłaty od wniosku o udzielenie zabezpieczenia (od 40 do 100 zł) a
wysokością 1/5 opłaty od zażalenia w sytuacji, w której miała być ona ustalona w
odniesieniu do wysokości opłaty od pozwu. Uwzględniając, że opłata stosunkowa
może wynosić 100 000 zł, w sprawach o roszczenia majątkowe opłata od zażalenia
mogłaby wynieść odpowiednio 20 000 zł i być tym samym 200 razy wyższa niż
opłata od wniosku wszczynającego postępowanie w przedmiocie zabezpieczenia.
Trudno zaakceptować taki skutek wykładni art. 19 ust 2 u.k.s.c., opierającej się na
poglądzie, że podstawę wyliczenia opłaty od zażalenia stanowi opłata pobierana od
pozwu, zważywszy, iż tak wysoką opłatę byłby zmuszony wnieść m.in. uprawniony
domagający się udzielenia zabezpieczenia, składający zażalenie na postanowienie
oddalające jego wniosek. Wymaga podkreślenia, że taka wykładnia jest sprzeczna
z ogólnymi założeniami obowiązującej ustawy o kosztach sądowych, poszerzającej
znacznie katalog spraw, w których przewidziano opłatę w wysokości stałej, oraz
mającej na celu obniżenie wysokości kosztów sądowych.
Oparcie się na koncepcji pobierania opłaty od zażaleń w postępowaniu
zabezpieczającym w nawiązaniu do wysokości opłaty od pisma wszczynającego
postępowanie oznaczałoby również, że w wypadku spraw, w których opłata ta ma
charakter opłaty stosunkowej, w postępowaniu zabezpieczającym występowałyby
dwa rodzaje opłat - stała i stosunkowa od zażaleń w tym zakresie (od wniosku o
uchylenie, zmianę i uchylenie zabezpieczenia), gdy tymczasem według zasad
ogólnych, wniesienie zażalenia nie zmienia samego charakteru opłaty należnej od
takiego środka zaskarżenia. Postępowanie zabezpieczające cechuje się przy tym
daleko posuniętą autonomią i wniesienie zażalenia w przedmiocie zabezpieczenia
nie ma charakteru typowego postępowania incydentalnego. Widoczne jest to
szczególnie w wypadkach wniosków o udzielenie zabezpieczenia składanych przed
wszczęciem postępowania w sprawie. Postępowanie zabezpieczające toczy się
wówczas samodzielnie, przy czym wniosek powinien obejmować zwięzłe
przedstawienie przedmiotu sprawy (art. 736 § 2 k.p.c.).
Według poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18
lutego 1993 r., I CRN 6/93 (OSNCP 1993, nr 11, poz. 204), orzeczenie w
przedmiocie zabezpieczenia ma charakter orzeczenia kończącego postępowanie w
sprawie, na gruncie przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
trudno jednak znaleźć argumenty dla ustalenia opłaty częściowej w postępowaniu
zabezpieczającym, w odniesieniu do wysokości opłaty, której obowiązek powstania
może nastąpić dopiero w przyszłości. Także w przypadku zabezpieczenia po
zakończeniu postępowania w sprawie (uzyskaniu przez uprawnionego tytułu
wykonawczego), co dopuszcza art. 730 § 2 k.p.c., trudno doszukiwać się
uzasadnienia dla pobierania opłaty od zażalenia na podstawie wysokości opłaty w
sprawie, która może być już prawomocnie zakończona. Nie można też przyjąć, że
wysokość opłaty od zażalenia na postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia ma
różnić się co do zasad jej pobierania w zależności od chwili złożenia wniosku o
udzielenie zabezpieczenia i przedstawiać się różnie w zależności od tego, czy
wniosek jest zgłaszany w toku postępowania w sprawie, przed jego wszczęciem,
czy po zakończeniu.
Należy podkreślić, że poglądy dotyczące wysokości opłaty od zażalenia w
postępowaniu klauzulowym i postępowaniu ze skargi na czynność komornika oraz
oceny, że podstawą jej ustalenia była wysokość wpisu w sprawie (uchwały Sądu
Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2001 r., III CZP 11/01, OSNC 2001, nr 10, poz.
149, z dnia 6 kwietnia 2005 r., III CZP 4/05, OSNC 2006, nr 2, poz. 28 i z dnia 20
listopada 2003 r., III CZP 73/03, OSNC 2005, nr 1, poz. 1) zostały wyrażone w
odmiennym stanie prawnym, gdy obowiązujący wówczas § 53 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 grudnia 1996 r. w sprawie określenia wysokości
wpisów w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 154, poz. 753 ze zm.) przewidywał, iż
wysokość opłaty od zażalenia jest uzależniona od wysokości ,,wpisu
stosunkowego". Obecnie nie ma tego rodzaju regulacji szczególnej, która
uzasadniała kontynuację przedstawionego stanowiska.
Z tych względów, na podstawie art. 390 k.p.c., orzeczono jak w uchwale.
Post autor: Lech » 08 maja 2015, 12:44
na postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia roszczenia
Na moje oko to nie na temat.
Post autor: karolak » 08 maja 2015, 12:49
co do samej tezy ma Pan racje.
Ale np. w tresci na samym koncu uchwaly znajduje sie nastepujacy fragment: "Należy podkreślić, że poglądy dotyczące wysokości opłaty od zażalenia w
uzasadniała kontynuację przedstawionego stanowiska."
chodzi mi o to czy spotkal się Pan z tym w praktyce, aby od takiego zazalenia oplata wynosila 30 zł?
Post autor: Lech » 08 maja 2015, 13:07
W praktyce nie wgłębiałem się aż tak w temat, ostatnia sprawa sprzed kilku dni gdzie żaliliśmy się na wstrzymanie wykonalności (był taki wniosek pozwanego) - jak widzę opłatę dla klienta ustaliliśmy na 40zł (przy 30-kilku tysiącach w.p.s.), nie wiem na ile się ona utrzyma :)
bazylia21
Rejestracja: 22 lip 2015, 22:18
Post autor: bazylia21 » 22 lip 2015, 22:22
nie rozumiem poco nadawacklauzl wykonalności i czekac skoro weksel jest natychmiastowo wykonalny bez niej?
pozdrawiam bazylia
Post autor: Lech » 22 lip 2015, 22:40
Dlatego że egzekucję komornik prowadzi na podstawie nakazu zapłaty zaopatrzonego w klauzulę wykonalności (nie każdy nakaz zapłaty wszak stanowi podstawę do egzekucji), a nie na podstawie weksla.
Nawet ta "natychmiastowa wykonalność" nie jest przecież "natychmiastowa", tylko uwarunkowana po pierwsze od upłynięcia określonego czasu, po drugie od niewstrzymania wykonalności.