Source: http://usc.pl/viewtopic.php?f=22&t=9525&p=31672&sid=1740bed89bde6267e6250d488dff92ba
Timestamp: 2017-12-17 02:36:27
Legal References Found: art. 2
 art. 107
 art. 1
 art. 156
 art. 107
 art. 1
 art. 25

Document Content:
PLUSC • Zobacz temat - ślub w konsulacie w Hadze
ślub w konsulacie w Hadze
jolanta2016
Temat postu: ślub w konsulacie w Hadze
Wysłany: 19 Cze 2016, 21:45
Rejestracja: 19 Cze 2016, 21:35
Czy mogę transkrybować akt małżeństwa zawarty pomiędzy obywatelką Polski i Egipcjaninem w konsulacie egipskim w Hadze? Sprawa bardzo pilna!
Temat postu: Re: ślub w konsulacie w Hadze
Wysłany: 20 Cze 2016, 08:38
Wysłany: 21 Cze 2016, 07:28
Jeżeli wniosek o transkrypcję tego aktu małżeństwa już został złożony, to nie można ani transkrybować tego aktu ani wydać decyzji na podst. art. 2 ust. 6 w związku z art. 107 pkt 3 ustawy a w uzasadnieniu wskazać na art. 1 par. 4 Kriop.
W tym przypadku, w pierwszej kolejności mamy do rozstrzygnięcia czy to małżeństwo istnieje w stosunku do obywatelki polskiej w świetle prawa polskiego, bo to że istnieje w świetle prawa egipskiego - to na pewno, skoro ich obywatel mógł zawrzeć małżeństwo przed konsulem swego państwa z cudzoziemką ale nie wiemy czy istnieje w świetle prawa belgijskiego. Czy nie jest przypadkiem tak, jak z małżeństwami zawartymi przez obywateli polskich przed polskim konsulem na terenie Austrii, gdzie prawo tego państwa nie uznaje małżeństw konsularnych.
Tu istotną kwestią jest jest fakt, czy to małżeństwo obywatelki polskiej istnieje w świetle prawa polskiego, a do rozstrzygnięci tej kwestii uprawniony jest wyłącznie sąd okręgowy w Polsce. Kierownik usc nie ma legitymacji do wystąpienia do sądu w tej sprawie, ma ją, oprócz małżonków tylko prokurator (art. 22 Kriop).
Trzeba będzie zwrócić ten akt małżeństwa łącznie z tłumaczeniem wnioskodawczyni przy piśmie a w piśmie napisać, że powinna zwrócić się do sądu okręgowego miejsca swego zamieszkania w Polsce w z wnioskiem czy to małżeństwo istnieje w świetle prawa polskiego. Prawomocne postanowienie sądu jest dla kierownika usc wiążące.
Wysłany: 21 Cze 2016, 07:44
Gdyby kierownik usc wydał w tej sprawie odmowną decyzję administracyjną, to wojewoda musiałby stwierdzić jej nieważność w trybie art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa, bo w tej sprawie nie byłoby postanowienia sądu stwierdzającego istnienie bądź nie istnienie małżeństwa małżeństwa, co jest istotnym dokumentem aby dopiero można było mówić czy transkrypcja była by sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, o czym mówi art. 107 pkt 3 ustawy.
Wysłany: 24 Cze 2016, 10:41
Wysłany: 06 Lut 2017, 15:22
Dnia 23 stycznia 2017 r. otrzymałam wyrok sądu okręgowego ustalający, że małżeństwo - wymienione nazwiska osób zawierających małżeństwo - (obywatelki Polski i obywatela Egiptu) zawarte w ambasadzie Egiptu w Holandii istnieje także w świetle prawa polskiego.
W związku z tym mogę transkrybować akt.
Wysłany: 06 Lut 2017, 19:32
Tak oczywiście, w takiej sytuacji dokonujemy transkrypcji aktu, bo postanowienie sądu stwierdzające bądź nie stwierdzające istnienie małżeństwa obywatela polskiego w świetle prawa polskiego jest dla kierownika usc wiążące. Jest wyrok sądu ( w tej chwili nie mogę go znaleźć) dot. nie istnienia małżeństwa zawartego przez przez obywatela polskiego w Moskwie (nie pamiętam tylko w czyjej placówce państwa obcego), jest nawet glossa do tego wyroku. W tamtym wyroku sąd stwierdził nie istnienie małżeństwa obywatela polskiego zawartego w placówce państwa obcego bardzo dobrze go uzasadniając na podstawie art. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ale skoro ten sąd tak stwierdził, to niech przy sprawach spadkowych osoby zainteresowane same wnoszą o rewizję tego wyroku a wniosą na pewno jak spadek będzie duży.
Wysłany: 07 Lut 2017, 06:32
A już z tak ciekawości Panią Kierownik zapytam, bo sprawę już mamy załatwioną, czy w tym akcie małżeństwa jest zapis przed kim małżeństwo zostało zwarte. Skupiliśmy się na miejscu zawarcia małżeństwa (placówka państwa obcego) a powinniśmy skupić się na osobie, przed którą małżeństwo zostało zawarte ,jeżeli taki zapis jest zawarty w akcie małżeństwa. Może to jest małżeństwo wyznaniowe, bo jeżeli by tak było to, to małżeństwo byłoby ważne w świetle prawa polskiego o czym stanowi art. 25 ppm. Ale skoro nie mamy wglądu w akta sądowe, to gdybać nie będziemy. Napisałam o tym tylko dlatego, że już widziałam akt małżeństwa, małżeństwa zawartego w placówce państwa obcego przed osoba duchowną. Po prostu na terenie placówki państwa obcego była kaplica, w której pastor udzielał ślubów osobom, której przynajmniej jedna z nich była wyznania tego samego kościoła, które reprezentował pastor.
Wysłany: 07 Lut 2017, 11:54
Ślub odbył się w obecności magistra prawa (imię i nazwisko), notariusza z siedzibą w Hadze.
Wysłany: 07 Lut 2017, 12:26
Pani Jolanto, bardzo dziękuję za odpowiedź. Jeżeli ten związek został zawarty przed notariuszem, to wygląda to na zarejestrowany związek partnerski a nie małżeństwo a związków partnerskich Polska nie uznaje -ale to już nie nasz problem. Sąd stwierdził zawarcie małżeństwa przez obywatela polskiego w świetle prawa polskiego, kierownik usc wykonał postanowienie sądu i dla nas sprawa jest zakończona transkrypcją tego dokumentu do polskiego rejestru stanu cywilnego i wydaniem z niego odpisu aktu stanu cywilnego.
Wysłany: 07 Lut 2017, 13:40
Przedstawiony dokument nosi nazwę "akt małżeństwa".
Cytuję przetłumaczony z języka niderlandzkiego na język polski zapis z tego dokumentu (z wcześniejszego tłumaczenia z języka arabskiego na język niderlandzki)
..."Po oświadczeniu, że nie ma zastrzeżeń, które by uniemożliwiały zawarcie zawiązku małżeńskiego, obydwie strony oświadczyły, że chcą zawrzeć związek małżeński. Ponadto strony oświadczają, że nie mają żadnej choroby zakaźnej. To zostaje potwierdzone przez świadków. Po sprawdzeniu załączników i ustaleniu, że nie ma żadnych przeszkód, aby zawrzeć związek małżeński, zadano im pytanie czy wcześniej byli oni w związku małżeńskim. Obydwie strony oświadczyły, że wcześniej nie były w związku małżeńskim. Następnie zadano im pytanie, czy chcą zawrzeć związek małżeński. obie strony odpowiedziały twierdząco. Strony ustaliły między sobą prawnie regulowany posag."....
..."Akt jest uwierzytelniony pieczęcią Ambasady Egiptu, gdzie małżeństwo zostało zawarte oraz podpisem konsula"...
Z treści przedstawionego dokumentu wynika, że było to zawarcie małżeństwa.
Wysłany: 08 Lut 2017, 06:55
Tak wynika z tłumaczenia i my tego tematu drążyć nie będziemy. Mnie tylko zdziwiła ta osoba, przed którą zostało zawarte małżeństwo - notariusz, bo w Holandii małżeństwa (huwelijk),były zawierane przed gminnym urzędnikiem stanu cywilnego albo w siedzibie gminy albo po za nią, natomiast związki partnerskie przed notariuszem i taki akt zawarcia związku partnerskiego wymagał wpisania w gminie. Akt małżeństwa i akt zawarcia związku partnerskiego wygląda podobnie. Może być i tak, że w Holandii prawo się zmieniło ale my tej informacji jeszcze nie mamy, bo zawsze informacja o zmianie prawa obcego dociera do Polski z opóźnieniem. Poza tym w Holandii jeszcze jest możliwość zawarcia przed notariuszem umowy pożycia pomiędzy partnerami, tylko ten dokument wygląda inaczej niż akt małżeństwa i bardzo podobny do niego akt partnerstwa.
Wysłany: 08 Lut 2017, 07:13
Z tego co Pani pisze, to dokument został sporządzony w j. arabskim i dopiero przetłumaczony na język niderlandzki. W pewnym sensie zawarcie małżeństwa wg. prawa egipskiego, odnosząc się do prawa polskiego, jest umową, bo mężczyzna zawierając małżeństwo jakby płacił za żonę - negocjuje wysokość posagu za żonę z jej rodziną, stąd taki zapis w tym tłumaczeniu, że jest to akt małżeństwa.
Ale tak, jak napisałam powyżej tego tematu już nie drążymy, bo dla nas sprawa jest zakończona. Ta dyskusja tylko pokazuje odmienność zawierania różnych form związków pomiędzy osobami i odmienność prawa polskiego w stosunku do holenderskiego.