Source: https://kadry.infor.pl/kadry/ubezpieczenia/emerytury_i_renty/105488,6,Wyrok-SN-z-dnia-11-lutego-2005-r-sygn-I-UK-17704.html
Timestamp: 2020-02-23 09:13:25
Legal References Found: art. 12
 art. 3
 art. 4
 art. 6
 art. 236
 art. 278
 art. 236
 art. 233
 art. 39312
 art. 391
 art. 39319

Document Content:
Wyrok SN z dnia 11 lutego 2005 r., sygn. I UK 177/04 - Strona 6 - Emerytury i renty - Ubezpieczenia - Infor.pl
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Ubezpieczenia > Emerytury i renty > Wyrok SN z dnia 11 lutego 2005 r., sygn. I UK 177/04
Przy ocenie niezdolności do pracy określonej w art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) nie można pomijać stop­nia niepełnosprawności ubezpieczonego ustalonego na podstawie art. 3, art. 4 i art. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. Nr 123, poz. 776 ze zm.).
Nieuzasadnione okazały się również podniesione w kasacji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego, a mianowicie:
Po pierwsze - zarzut naruszenia art. 236 k.p.c. wobec „niedopuszczenia przez Sąd dowodów wnioskowanych przez powódkę odnośnie uwzględnienia przez biegłych w sporządzanych przez nich opiniach również innych wskazanych przez nią dolegliwości” (w uzasadnieniu kasacji pełnomocnik wnioskodawczyni stwierdził w tym kontekście, że: „Biegli nie dokonali wszystkich wnioskowanych przez powódkę ba­dań, które miały unaocznić jej faktyczny stan zdrowia.”), które w jej mniemaniu „w znacznym stopniu wpływają na możliwość podejmowania przez nią pracy”. Tymcza­sem, zważywszy na to, że: (1) Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, zgodnie z dyspozycją art. 278 § 1 k.p.c. postanowieniem z dnia 7 stycznia 2002 r. dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy sądowych z zakresu neurologii i z zakresu chirurgii naczyniowej, celem ustalenia, czy odwołująca się z ogólnego stanu zdrowia: po pierwsze - „w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwa­lifikacji (i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu) ?”; po dru­gie - „jeśli utrata ta jest trwała, to kiedy powstała?”; po trzecie - „jeśli utrata ta jest okresowa, to kiedy powstała i do kiedy będzie istniała?”; po czwarte - „czy nastąpiła poprawa/istotne pogorszenie stanu zdrowia odwołującej od dnia ostatniego badania z dnia 6.10.1998 r. (...), a jeśli tak, to na czym zmiana ta polega?; (2) obie przedsta­wione w niniejsze sprawie opinie biegłych lekarzy sądowych w ocenie Sądów I i II instancji opracowane zostały (a) przez biegłych sądowych o wieloletnim doświadczeniu w orzekaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i o wysokich kwali­fikacjach zawodowych, (b) na podstawie bezpośredniego badania ubezpieczonej i dostępnej dokumentacji medycznej jej uprzedniego leczenia; a przy tym (c) opinie te zostały sporządzone fachowo, przy uwzględnieniu posiadanych przez ubezpieczoną kwalifikacji i zawierają one jednoznaczne konkluzje i wnioski - zarzut naruszenia w rozpoznawanej sprawie art. 236 k.p.c. okazał się całkowicie chybiony.
Po drugie - zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. wobec „nie rozważenia przez Sąd Apelacyjny w sposób wszechstronny materiału zebranego w sprawie”, bowiem „w opiniach biegłych, na jakich oparł Sąd swoje rozstrzygnięcie, występują rozbieżności, które czynią je niewiarygodnymi. Mianowicie w opinii z dnia 26.02.2002 r., biegły stwierdził, iż powódka z przyczyn neurologicznych utraciła zdolność do pracy zgod­nie z poziomem kwalifikacji. Ponadto biegły uznał, że nie nastąpiła istotna poprawa stanu zdrowia ubezpieczonej od badania w dniu 06.10.1998 r. Skoro w oparciu o po­przedni stan zdrowia powódka uznana została za niezdolną do pracy, to nielogicz­nym jest stwierdzenia, że aktualnie powódka do pracy jest zdolna pomimo, że stan jej zdrowia nie uległ poprawie. Natomiast w opinii z 09.04.2002 r. stwierdzone zostało, że powódka winna dużo chodzić i że nie występuje u niej niezdolność do pracy. Te dwie opinie przeczą sobie wzajemnie i te rozbieżności winny być przez Sąd wzięte pod uwagę. Nie wzięcie ich pod uwagę stanowi rażące przekroczenie swo­bodnej oceny dowodów, która nakazuje oceniać dowody na podstawie wszechstron­nego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego.” Także i ten zarzut okazał się całkowicie nieuzasadniony. W kwestionowanej w kasacji opinii biegłego stosowny fragment tej opinii przytoczony został w sposób nierzetelny, bowiem w tej opinii z dnia 9 kwietnia 2002 r. biegły lekarz sądowy z zakresu chirurgii na stronie drugiej opinii napisał, co następuje: „początkowe zmiany miażdżycowe wymagają leczenia farmakologicznego, zaprzestania palenia papierosów, ale nie czynią badaną niezdolną do pracy, wręcz przeciwnie, powinna ona dużo chodzić. W badaniu z 6.10.98 rozpoznawano jej miażdżycę tętnic kończyn dolnych, ale nie wykonywano wówczas badania Dopplerowskiego więc trudno ocenić, czy nastąpiła poprawa.” (k. 8 akt sądowych). Z kolei, biegły lekarz sądowy neurolog w swojej opinii z dnia 26 lutego 2002 r. również wyraźnie stwierdził, że: „z przyczyn wyłącznie neurologicznych odwołująca się w znacznym stopniu nie utraciła zdolności do pracy zgodnej z pozio­mem jej posiadanych kwalifikacji.”, czemu nie przeczy następne i zarazem ostatnie zdanie tej opinii, stwierdzające iż: „nie nastąpiła istotna poprawa/istotne pogorszenie stanu zdrowia odwołującej od dnia ostatniego badania z dnia 06.10.1998 r.” [...]. Z powyższego wynika, iż zarzut kasacji, że „w opiniach biegłych na jakich oparł się Sąd występują istotne różnice co do kwestii zdolności powódki do pracy i co do jej aktual­nego stanu zdrowia. Sąd natomiast pominął te rozbieżności (...)”, jest niezasadny, bowiem dowody z opinii biegłych okazały się wiarygodne i logiczne, a zawarte w ich treści wnioski są jednoznaczne i zarazem wzajemnie zgodne. Wprawdzie lekarz orzecznik ZUS w orzeczeniu z dnia 5 października 1998 r. stwierdził rzeczywiście, że „ubezpieczona jest okresowo do października 2001 r. częściowo niezdolna do pracy” [...], ale należy mieć na uwadze to, że powołanie przez Sąd biegłych w rozpoznawa­nej sprawie miało na celu właśnie ponowną ocenę zarówno stanu zdrowia wniosko­dawczyni, jak i zasadności uprzedniego orzeczenia dotyczącego stwierdzenia jej „częściowej niezdolności do pracy”, czego opinie te nie potwierdziły - oznacza to, że w tym zakresie została skorygowana uprzednia ocena medyczna dotycząca oceny skutków stanu zdrowia wnioskodawczyni z punktu widzenia ustalenia jej „zdolności do pracy”.
Tym samym, oczywiście bezzasadny okazał się także sformułowany w kasacji zarzut „oczywistego naruszenia prawa przez powyższe orzeczenie”.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji, nie obciążając wnioskodawczyni kosztami postępowania ka­sacyjnego (art. 102 w związku z art. 391 oraz art. 39319 k.p.c.).