Source: http://www.slupsk.seirp.pl/index.php?opcode=WYBIERZ_STRONE&param1=459
Timestamp: 2018-09-26 04:45:33
Legal References Found: art. 2
 art. 131
 art. 147
 art. 2
 art. 6
 art. 20
 art. 2
 art. 15
 art. 2
 art. 13
 art. 2
 art. 15
 art. 2
 art. 233
 art. 2
 art. 131
 art.147
 art.233
 art. 2
 art. 2
 art. 15
 art.386
 art.98

Document Content:
Jesteś tutaj Archiwum / Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie dot.wniesionej apelacji od wysokości naliczonej emerytury. / Tekst: Powiększ / Zmniejsz Drukuj stronę
Przewodniczący - Sędzia SA Małgorzata Rokicka - Radoniewicz (spr.)
Sędziowie: SA Krystyna Smaga
po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2014 r. w Lublinie
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
na skutek apelacji wnioskodawczyni B. K.
z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt VII U 659/13
I. zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i ustala, że wysokość emerytury
policyjnej B. K. za okres służby od dnia 1 grudnia 1985 roku do dnia 27 maja 1990 roku podlega
II. zasądza od Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na
rzecz B. K. kwotę 210 (dwieście dziesięć) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za obie instancje.
III AUa 459/14
Organ rentowy - Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
decyzją z dnia 10 listopada 2009 roku dokonał ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej B. K. i w wyniku
obniżenia wskaźnika emerytury za okres służby w organach bezpieczeństwa państwa z 2,6 % podstawy wymiaru do
0,7 % podstawy wymiaru za każdy rok służby ustalił wysokość emerytury na kwotę 3 559,68 zł.
Od tej decyzji odwołanie do Sądu Okręgowego w Lublinie wniosła B. K., domagając się jej zmiany w części odnoszącej
się do ponownego ustalenia wysokości świadczenia przez przyznanie nieobniżonej emerytury policyjnej, naliczonej
w wysokości 40% podstawy jej wymiaru za 15 lat służby i 2,6% podstawy wymiaru za każdy dalszy rok służby, z
uwzględnieniem okresów składkowych i nieskładkowych oraz przysługujących podwyższeń i dodatków, zasiłków i
świadczeń pieniężnych.
Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 13 lutego 2014 roku oddalił odwołanie oraz zasądził od B. K. na rzecz
organu rentowego kwotę 60 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy ustalił, że B. K. jest uprawniona do emerytury policyjnej od 5 maja 2009 roku na podstawie decyzji
z dnia 2 października 2012 roku. Wysokość emerytury została ustalona na kwotę 4 060,47 zł. Pismem z dnia 3
września 2009 roku Instytut Pamięci Narodowej przesłał do organu rentowego informację o przebiegu służby nr (...),
z której wynikało, że wnioskodawczyni w okresie od 1 grudnia 1985 roku do 27 maja 1990 roku pełniła służbę w
organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 roku o ujawnianiu
informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz.U. z
2007 roku, Nr 63, poz. 425 ze zm.). W uwagach wskazano, że była funkcjonariuszką Wydziału (...), zajmowała się
prowadzeniem sekretariatu zastępcy szefa WUSW d/s SB, następnie prowadziła sekretariat zastępcy szefa WUSW
d/s MO. Na podstawie tego dokumentu organ rentowy zaskarżoną decyzją dokonał ponownego ustalenia wysokości
emerytury policyjnej wnioskodawczyni polegającego na obniżeniu wskaźnika emerytury za okres służby w organach
bezpieczeństwa państwa z 2,6 % podstawy wymiaru do 0,7 % podstawy wymiaru za każdy rok służby.
Na podstawie rozkazu z dnia 2.12.1985r., z dniem 1.12.1985r. B. K. przyjęta została do służby w MO i mianowana
funkcjonariuszem w okresie służby przygotowawczej, na stanowisko sekretarz-maszynistka Sekcji Ogólnej Wydziału
(...) w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w B.. Wnioskodawczyni powierzono obsługę sekretariatu
Zastępcy Szefa WUSW d/s Służby Bezpieczeństwa. Prowadziła dokumentację obowiązującą w sekretariacie, zlecano
jej sporządzanie do maszynopisania dokumentów. Następnie w toku służby awansowała na na starszego szeregowca
MO, a po złóżeniu w kwietniu 1988 roku egzaminu podoficerskiego na kaprala MO.
Na podstawie rozkazu z dnia 16.06.1988r. została delegowana służbowo do NRD w okresie od 05.07.1988r. do
21.07.1988r. był to wyjazd w czasie wakacji. Wnioskodawczyni wyjechała do NRD jako tłumacz, wychowawca
młodzieży na obóz młodzieżowy połączony z pracą fizyczną i zarobkiem. Było to tzw. OHP. Wyjazd był organizowany
przez Komendę Milicji, uczestniczyły w nim dzieci funkcjonariuszy.
W karcie przebiegu przedsięwzięć adaptacyjno-wdrożeniowych wobec kaprala B. K. z dnia 29.11.1988r., stanowiącej
podsumowanie okresu służby przygotowawczej wpisano, że B. K. – sekretarz-maszynistka Wydziału (...) przyjęta
została do służby w SB-MO w dniu 01.12.1985r., złożyła ślubowanie w dniu 07.10.1986r., zapoznano ją z ustawą o
służbie funkcjonariuszy SB i MO i zasadami etyki i obyczajów funkcjonariuszy SB i MO 01.12.1985r.
Rozkazem personalnym z dnia 25.07.1990r. Szef WUSW w B. na podstawie art. 131 ust.1 ustawy o Urzędzie
Ochrony Bezpieczeństwa zwolnił z mocy prawa z dniem 31.07.1990r. funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, w tym
starszego kaprala B. K. – sekretarza maszynistkę Wydziału (...). (rozkaz personalny nr (...)) W dniu lipcu 1990r.
wnioskodawczyni złożyła wniosek o przyjęcie do służby w Policji byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa.
We wniosku osobiście podała, że ostatnio zajmowała stanowisko w Wydziale Ogólnym – sekretarz maszynistka w
sekretariacie Zastępcy Szefa WUSW d/s SB, d/s MO.
Rozkazem personalnym z dnia 30.07.1990r. Komendant Wojewódzki Policji w B. w zw. z art. 147 ust. 1 i 2 ustawy o
Policji zwolnił funkcjonariuszy z zajmowanych stanowisk Milicji Obywatelskiej i mianował na stanowiska policyjne z
dniem 01.08.1990r. do Wydziału Prezydialnego st. kpr. B. K. na stanowisko młodszego asystenta.
Wnioskodawczyni posiadała legitymację służbową Milicji Obywatelskiej Wydziału (...). Wynagrodzenie pobierała z
list płac Wydziału (...). Podpisywała listę obecności pracowników Wydziału (...).
Wydział Ogólny WUSW odpowiedzialny był za organizację, koordynację i kontrolę pracy komórek kancelaryjno -
biurowych w RUSW i Posterunkach MO oraz poszczególnych Wydziałów WUSW. Do zakresu działania Wydziału
(...) w szczególności należało: sprawowanie nadzoru nad organizacją pracy kancelaryjno-biurowej w poszczególnych
agendach WUSW i jednostkach terenowych, sprawowanie nadzoru ogólnego nad pracą podległych jednostek
w zakresie przestrzegania tajemnicy państwowej i służbowej, czuwanie nad całokształtem spraw związanych z
wydawaniem, przedłużaniem i podejmowaniem decyzji dotyczących pozwoleń na broń, zbierania, przekazywania
i przetwarzania informacji statystycznych dla potrzeb kierownictwa służbowego, jednostek nadrzędnych i
zainteresowanych agend, kontrola i nadzór nad przyjmowaniem, ewidencjonowaniem i rozpatrywaniem skarg i
wniosków na działalność pracowników i funkcjonariuszy MO i SB. Struktura organizacyjna przewidywała zatrudnienie
etatów, tworzących sekcje, w tym sekcję ogólną. W sekcji ogólnej m.in. zatrudniano sekretarza- maszynistkę, do której
obowiązków należało: prowadzenie sekretariatu Zastępcy Szefa WUSW d/s Służby Bezpieczeństwa, maszynopisanie
pism Z-cy Szefa WUSW d/s SB, a za jego zgodą dla innych pracowników, prowadzenie dokumentacji sekretariatu,
prowadzenie dokumentacji sekretariatu, przyjmowanie dokumentów do akceptacji przez Z-cę Szefa, prowadzenie listy
obecności naczelników i zastępców naczelników nadzorowanych przez zastępcę szefa, łączenie rozmów telefonicznych
oraz bieżące informowanie interesantów, wykonywanie innych czynności i prac zleconych przez Zastępcę szefa lub
Naczelnika Wydziału (...) i jego Zastępcę. Na tym stanowisku służbę wykonywała wnioskodawczyni B. K..
Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dokumentację osobową wnioskodawczyni, która w zasadzie nie była
kwestionowana w toku procesu oraz częściowo o jej zeznania częściowo zeznania przesłuchanych świadków.
Sąd Okręgowy zauważył, że istotnie akta osobowe nie zawierają rozkazu przyjmującego wnioskodawczynię do służby
w SB. Jednakże zdaniem Sądu brak takich rozkazów w aktach osobowych nie stanowi o tym, że wnioskodawczyni
nie pełniła służby w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października
Miejsce świadczenia pracy wnioskodawczyni jest bezsporne i nie budzi wątpliwości. Fakt, że wnioskodawczyni
świadczyła swoją pracę jako sekretarz- maszynistka obsługująca zastępcę szefa WUSW d/s SB nie był kwestionowany.
Sąd Okręgowy wykluczył taką możliwość, aby rozkaz zwalniający z mocy prawa wnioskodawczynię z dniem
31.07.1990r., jako funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa powstał przez pomyłkę. Brak też dostatecznych danych
uwiarygodniających sugestię wnioskodawczyni, że został wydany na polecenie komisji weryfikacyjnej, aby uzasadnić
zasadność przeprowadzenia w stosunku do B. K. weryfikacji. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom wnioskodawczyni
prezentowanym na rozprawie doskonale zdawała sobie sprawę z rzeczywistego charakteru jej służby. Istotnie
formalnie została powołana do służby w milicji, jednakże w rzeczywistości pełniła służbę wykonując swoje obowiązki
Sąd dał wiarę wnioskodawczyni jedynie w zakresie, w jakim opisywała strukturę wydziału ogólnego i jego zadania
albowiem było to zgodne z ramowym zakresem działania tego wydziału wskazanym w przedłożonym dokumencie.
Natomiast w pozostałym zakresie w ocenie Sądu wyjaśnienia wnioskodawczyni były niewiarygodne. W szczególności
Sąd nie dał wiary wnioskodawczyni, że nie miała świadomości, o tym do jakiej służby wnosiła o przyjęcie w
1985r. Wnioskodawczyni wyraźnie w podaniu domagała się o przyjęcie do Służby Bezpieczeństwa. W pisemnym
uzasadnieniu podania wnioskodawczyni motywując podjęcie pracy w SB wskazała, że jest związana z organami,
rozróżniła, że jej ojciec jest emerytowanym milicjantem a brat pracuje obecnie w SB. Tak samo w ankiecie osobowej
- w życiorysie powtórzyła te fakty.
Z akt osobowych jednoznacznie też wynika, że wnioskodawczyni od początku procesu rekrutacyjnego związanego
z przyjęciem do służby była oceniana pod kątem zatrudnienia na stanowisko sekretarza- maszynistki do obsługi
sekretariatu Zastępcy szefa WUSW d/s Służby Bezpieczeństwa i w tym celu przyjęto ją do służby w organach
MO. Zastępca szefa WUSW d/s Służby Bezpieczeństwa działał w strukturze Służby Bezpieczeństwa. Był w istocie Szefem Służby Bezpieczeństwa w województwie. Trudno uznać w tej sytuacji, że wnioskodawczyni, która
prowadziła sekretariat szefa SB na województwo, a więc osoby pełniącej administracyjnie w SB najwyższą funkcję w
województwie, nie pełniła służby w organach bezpieczeństwa.
Zdaniem Sądu nie ma wątpliwości, że wnioskodawczyni doskonale zdawała sobie sprawę, że w rzeczywistości pełniła
służbę w SB i wyraziła na to zgodę. Abstrahując od tego, że nie jest możliwe pełnienie określonej służby bez zgody
zainteresowanego to dodatkowym dowodem na to, że wnioskodawczyni wiedziała, że jest funkcjonariuszem SB,
jest jej wniosek z 1990r. o przyjęcie do pracy w Policji. Wniosek jest wyraźnym wnioskiem o przyjęcie do służby
byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa. W uwagach do tego wniosku zostało napisane, że kandydat wypełnia
formularz osobiście. Formularz wypełniła osobiście wnioskodawczyni i opatrzyła go swoim podpisem. Tak, więc
opierając się nawet jedynie na dokumentach zawartych w aktach osobowych, sporządzonych przez wnioskodawczynie
na potrzeby związane ze służbą można wysnuć wniosek, że wnioskodawczyni była funkcjonariuszem SB, o czym
doskonale wiedziała.
Jeśli chodzi o zeznania świadków, to istotnego znaczenia dla sprawy nie miały znaczenia świadka G. R.. Świadek
jedynie potwierdził fakt, że wnioskodawczyni była na wyjeździe w NRD, w trakcie którego była opiekunem grupy
młodzieży – dzieci funkcjonariuszy Komendy- uczestniczącej w obozie OHP. Żadnych innych informacji nie posiadał.
Zeznania świadków M. U. i J. J. były w znacznej części wiarygodne. Świadkowie pracowały w Wydziale Ogólnym
WUSW i podały jakie były zadania tego wydziału i jak on funkcjonował. Przyznały, że mimo, iż wydziały milicji i SB
funkcjonały w WUSW oddzielnie, na oddzielnych piętrach ale nie było oddzielnych kadr ani finansów dla SB i Milicji.
Sąd nie dał wiary ich zeznaniom w części, w której stanowczo twierdziły, że wnioskodawczyni nie była pracownikiem
SB, chociaż potwierdziły, że wnioskodawczyni obsługiwała sekretariat Z-cy szefa WUSW d/s SB. W ocenie Sądu
świadkowie nie mieli w tym zakresie odpowiedniej wiedzy, mimo, że twierdziły, iż jak się dłużej pracowało to wiedziało
się, kto pracuje w SB a kto w Milicji. Swoje wnioski wywodziły z faktu, że wnioskodawczyni formalnie zatrudniona w
wydziale ogólnym wykonywała pracę biurową, której nie odnosiły do pracy w SB, pomimo świadczenia jej u szefa SB.
Z kolei zeznania L. P. były nieprecyzyjne i zawierały w większości dywagacje świadka i jego przypuszczenia. Jedynie we
fragmentach, w których opisywał strukturę wydziału ogólnego zeznania te można uznać za wiarygodne. Najbardziej
szczegółowe były zeznania świadka A. K., który w miarę dokładnie opisywał zasady działania WUSW i działających
w jego ramach wydziału ogólnego oraz SB. Jednakże i ten świadek przekazywał swoje przypuszczenia, niczym nie
uzasadnione, zwłaszcza, co do intencji powstania rozkazu zwalniającego wnioskodawczynię ze służby w SB.
Sąd Okręgowy podniósł, że funkcjonowanie Służby Bezpieczeństwa na gruncie ustawowym było uregulowane
przepisami o Milicji o Milicji Obywatelskiej i funkcjonariusze pełniący służbę w SB byli formalnie funkcjonariuszami
MO. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 14.07.1983r., o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie
działania podległych mu organów (DZ.U. z dnia 19.07.1983r.) funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Milicji
Obywatelskiej w celu rozpoznania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń oraz innych działań godzących
w bezpieczeństwo państwa lub porządek publiczny wykonują czynności operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowośledcze
i administracyjno-prawne, zaś stosownie do treści art. 20 ustawy o urzędzie MSW przepisy ustaw o służbie
funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej oraz o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i ich
rodzin, jak również o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających ze służbą w Milicji
Obywatelskiej stosuje się do funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18.10.2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa
państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 63, poz. 425 ze zm.), w rozumieniu tej
ustawy organami bezpieczeństwa państwa są: 1) Resort Bezpieczeństwa Publicznego Polskiego Komitetu Wyzwolenia
Narodowego; 2) Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego; 3) Komitet do Spraw Bezpieczeństwa Publicznego;
4) jednostki organizacyjne podległe organom, o których mowa w pkt 1-3, a w szczególności jednostki Milicji
Obywatelskiej w okresie do dnia 14.12.1954 r; 5) instytucje centralne Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych oraz podległe im jednostki terenowe w wojewódzkich, powiatowych i równorzędnych komendach Milicji Obywatelskiej oraz w wojewódzkich, rejonowych i równorzędnych urzędach spraw wewnętrznych; 6)
Akademia Spraw Wewnętrznych; 7) Zwiad Wojsk Ochrony Pogranicza; 8) Zarząd Główny Służby Wewnętrznej
jednostek wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz podległe mu komórki; 9) Informacja Wojskowa;
10) Wojskowa Służba Wewnętrzna; 11) Zarząd (...) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego; 12) inne służby Sił
Zbrojnych prowadzące działania operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze, w tym w rodzajach broni oraz
w okręgach wojskowych.
Wedle art. 15b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji,
Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży
Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U.2013.667 j.t.) w przypadku osoby, która pełniła służbę w organach
bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o
dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, i która pozostawała w
służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi:
2) 2,6% podstawy wymiaru - za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13
ust. 1 pkt 1, 1a oraz pkt 2-4.
Dokumenty zgromadzone w sprawie oraz dokonane przez Sąd ustalenia dowodzą, że wnioskodawczyni w okresie
od 1 grudnia 1985 roku do 27 maja 1990 roku pełniła służbę w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w B..
Pełniąc codzienne, stałe obowiązki sekretarza-maszynistki obsługującej sekretariat zastępcy szefa WUSW d/s Służby
Bezpieczeństwa była funkcjonariuszem terenowych organów bezpieczeństwa państwa. Bez znaczenia jest, iż pełniona
służba początkowo miała charakter służby przygotowawczej a następnie stałej skoro praca świadczona była w ramach
służby w organach bezpieczeństwa państwa. Dla obniżenia podstawy wymiaru emerytury bez znaczenia jest też rodzaj
wykonywanych czynności w trakcie służby w organach bezpieczeństwa państwa oraz zajmowane stanowisko
Zgodnie z treścią powołanego art. 2 ustawy z dnia 18.10.2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach
organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów organami bezpieczeństwa państwa,
w rozumieniu ustawy są m. in. instytucje centralne Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz
podległe im jednostki terenowe w wojewódzkich, powiatowych i równorzędnych komendach Milicji Obywatelskiej
oraz w wojewódzkich, rejonowych i równorzędnych urzędach spraw wewnętrznych.
Jednostka WUSW w B., w pionie SB – w sekretariacie szefa SB, w której odwołująca pełniła służbę – faktycznie
i rzeczywiście wykonując swoje obowiązki stanowiła jednostkę organizacyjną Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych oraz podległą mu jednostkę terenową. Ustawodawca wyraźnie ten okres służby uznał za okres,
za jaki podstawa wymiaru emerytury winna być obniżona z 2,6 % podstawy wymiaru do 0,7 % podstawy wymiaru (art.
15b ustawy z dnia 18.02.1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy).
W kontekście podniesionego przez wnioskodawczynię argumentu związanego w delegowaniem służbowym do
NRD w lipcu 1988 roku Sąd przyjął, że okres ten nie może być wyłączony z okresu służby wnioskodawczyni,
skoro wnioskodawczyni pojechała do NRD jako opiekun młodzieży nadal pełniąc służbę w okresie obowiązującego
mianowania funkcjonariuszem.
Od tego wyroku apelację wniosła wnioskodawczyni B. K. zaskarżając wyrok w całości. Wyrokowi zarzucała:
I. naruszenie prawa materialnego, t.j.: art. 15b ust. 1 ustawy z dnia z dnia 18 lutego 1994 r. o
zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby
Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej,
Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 667)
w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1388) poprzez ich
błędną wykładnię polegającą na nieuzasadnionym przyjęciu, iż okres zatrudnienia wnioskodawczym od 1.12.1985 r.
do 27.05.1990 r. jako funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej na stanowisku sekretarz - maszynistki Sekcji Ogólnej
Wydziału Ogólnego WUSW w B. jest okresem pełnienia służby w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa
w tych przepisach uzasadniającym obniżenie wnioskodawczym świadczeń emerytalnych, w sytuacji gdy B. K. nie była
nigdy funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa określonym w tych przepisach,
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, t.j. art. 233 § 1 k.p.c. przez
dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w kwestii dotyczącej oceny
charakteru zatrudnienia wnioskodawczym poprzez:
- bezpodstawne przyjęcie, że wnioskodawczym pełniła służbę w SB, w sytuacji gdy ze zgromadzonych w sprawie
dowodów w sposób jednoznaczny wynika, iż została ona przyjęta do służby w Milicji Obywatelskiej, brak natomiast
jakiejkolwiek wzmianki świadczącej o pełnieniu przez nią służby w SB,
- nieuzasadnione przyjęcie, że wnioskodawczym w lipcu 1990 r. złożyła wniosek o przyjęcie do służby w Policji byłego
funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa przy pominięciu, iż wnioskodawczym we wniosku wyraźnie zaznaczyła, iż była
funkcjonariuszem MO, a nie SB,
- bezzasadne uznanie, iż rozkaz personalny nr (...) z dnia 25.07.1990 r. stanowi o statusie wnioskodawczym i jest
dowodem na pełnienie przez nią służby w organach bezpieczeństwa,
- bezzasadne oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na rozkazie personalnym nr (...) z dnia 25.07.1990 r. o zwolnieniu ze
służby w SB, a nieuwzględnienie pozostałych zgromadzonych w sprawie dowodów,
- niezasadne uznanie, iż nie ma znaczenia rozbieżność daty, z którą w myśl rozkazu personalnego wnioskodawczym
została zwolniona ze Służby w SB, a przyjętym przez organ i Sąd okresem tej służby, w sytuacji gdy jeżeli faktycznie
byłaby ona funkcjonariuszem SB, w razie zakończenia przez nią służby w dniu 27.05.1990 r., zwolnienie jej ze służby
powinno nastąpić z tą datą, tymczasem nic takiego nie nastąpiło, a rozkaz personalny zwalnia wnioskodawczynię ze
służby z datą 31.07.1990 r., w sytuacji gdy B. K. już od kilku miesięcy pełniła wówczas obowiązki w sekretariacie zcy
Szefa WUSW d/s MO,
- nieuzasadnione przyjęcie, iż rozkaz personalny zwalniający wnioskodawczynię ze służby w SB nie mógł powstać przez
pomyłkę lub być następstwem weryfikacji,
- bezzasadne uznanie, iż B. K. tylko formalnie była funkcjonariuszem MO, zaś faktycznie pełniła służbę w SB, podczas
gdy od maja 1990 r. pełniła ona służbę w sekretariacie z-cy Szefa WUSW d/s MO, co nie wiązało się w żaden sposób
ze zmianą jej zatrudnienia, a w szczególności z przejściem z SB do MO, gdyż obowiązki te były wykonywane przez
nią w dalszym ciągu w tej samej jednostce organizacyjnej i nie wiązały się jakimikolwiek zmianami w zakresie jej
zatrudnienia, a zatem wnioskodawczym przez cały okres zatrudnienia pełniła służbę wyłącznie w MO,
- bezzasadne uznanie, iż fakt, że wnioskodawczym starała się o przyjęcie do SB świadczy o tym, że została przyjęta do
służby w organach bezpieczeństwa,
- bezzasadne odmówienie wiary zeznaniom wnioskodawczym, iż w momencie aplikowania do służby zarówno SB i MO
znaczyły dla niej to samo, było jej obojętnie, gdzie znajdzie zatrudnienie, ale została przyjęta i była funkcjonariuszem
- bezzasadne uznanie, iż wnioskodawczym zdawała sobie sprawę, iż pełniła służbę w SB i wyraziła na to zgodę, w
sytuacji gdy wnioskodawczym była funkcjonariuszem Milicji i stosowała się jedynie do rozkazów przełożonych, którzy
wyznaczali jej stanowisko pracy, - błędne uznanie, iż wniosek B. K. o przyjęcie do pracy w Policji świadczy o tym, iż wiedziała że jest funkcjonariuszem
SB, w sytuacji gdy wnioskodawczym, aby zostać przyjęta do pracy w Policji, musiała wypełnić taki wniosek, gdyż
została do tego zobowiązana przez przełożonych
- bezzasadną odmowę wiarygodności zeznaniom M. U. i J. J., iż wnioskodawczym nie była funkcjonariuszem SB,
- bezzasadne uznanie za niewiarygodne zeznań świadka L. P., w sytuacji gdy są one zgodne ze zgromadzonym w
sprawie materiałem dowodowym,
- zaniechanie dokładnej oceny zeznań świadka A. K., który był Naczelnikiem Wydziału Kadr i rozkazy personalne
tworzył i podpisywał,
- bezzasadne uznanie, iż funkcjonowanie SB było na gruncie ustawowym uregulowane przepisami o Milicji i
funkcjonariusze SB byli formalnie funkcjonariuszami MO,
- bezzasadne uznanie, iż wnioskodawczyni w spornym okresie była funkcjonariuszem terenowych organów
bezpieczeństwa państwa, w sytuacji gdy wnioskodawczyni nie nigdy nie była funkcjonariuszem SB, nie zajmowała tam
żadnego stanowiska, była zatrudniona w MO, a jej czynności były wykonywane w ramach służby w Milicji, gdzie była
zatrudniona i zajmowała stanowisko służbowe,
- nieuzasadnione przyjęcie, iż okres jej pobytu za granicą w lipcu 1988 r. był także okresem służby w SB, gdyż
wnioskodawczym pojechała do NRD jako opiekun młodzieży.
Wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji poprzez uwzględnienie odwołania i przyznanie
Ubezpieczonej świadczenia emerytalnego w nieobniżonej wysokości za cały sporny okres oraz zasądzenie od
uczestnika na rzecz wnioskodawczym kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa
procesowego wnioskodawczym według norm przepisanych.
Ponadto wnosiła o dopuszczenie dowodu z dokumentów i zaliczenie w poczet materiału dowodowego: rozkazu
organizacyjnego nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia 13.07.1990r., na okoliczność wprowadzenia
i ilości etatów jednostek policji województwa (...); etatu Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. zatwierdzonego
Zarządzeniem Organizacyjnym (...) z dnia 13.07.1990r., opinii W. (...) J. W. i Wspólnicy z dnia 15.05.2013r.,
instrukcji Przewodniczącego Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej z dnia 25.06.1990r, decyzji nr (...) Sekretarza Komisji
Kwalifikacyjnej ds. Kadr Centralnych z dnia 2.07.1990 r.
Apelacja jest zasadna, a jej uwzględnienie skutkuje zmianą zaskarżonego wyroku i orzeczeniem co do istoty sprawy.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do argumentów, które w ocenie Sądu I instancji, miałyby potwierdzać
tezę, że wnioskodawczyni była zatrudniona w jednostce Służby Bezpieczeństwa. Sąd Apelacyjny stwierdza, ze
Sąd Okręgowy myli pojęcia funkcjonariusz MO i SB uznając je za tożsame. Sąd Okręgowy przy rozstrzyganiu
spornej kwestii nie zapoznał się z aktami prawnymi dotyczącymi Służby Bezpieczeństwa jak i z wykładnią pojęcia
jednostki Służby bezpieczeństwa. Przepis art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu
z 2007 r. Nr 63, poz. 425 ze zm.), jako zawierający legalną definicję pojęcia, nie jest wystarczający do ustalenia,
czy dana jednostka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych jest jednostką Służby Bezpieczeństwa (centralną bądź
terenową), a zarazem organem bezpieczeństwa państwa - w rozumieniu ustawy lustracyjnej. W praktyce nie jest
możliwe w oparciu o akceptowane metody wykładni wykazanie, że dany podmiot był instytucją centralną lub
terenową Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Bowiem o ile do grudnia 1956 r. fakt istnienia
organów bezpieczeństwa był wręcz eksponowany (działało odrębne Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i
podległe mu agendy terenowe, potem Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego), to w następnym okresie doszło do swoistego kamuflażu aparatu bezpieczeństwa. Jego struktury przekształcono, tworząc Służbę Bezpieczeństwa, i na
szczeblu centralnym włączono do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a na szczeblu terenowym do komend Milicji
Obywatelskiej. "Służba Bezpieczeństwa”, w świetle powszechnie obowiązujących publikowanych aktów prawnych,
nigdy nie uzyskała samodzielnego bytu instytucjonalnego, co więcej, nigdzie nie została zdefiniowana. W efekcie,
aż do 1983 r. żaden z publikowanych aktów prawnych nawet nie używał nazwy Służba Bezpieczeństwa, nie
mówiąc już o dookreśleniu zadań czy struktury organizacyjnej tej służby. Służba Bezpieczeństwa funkcjonowała
jako wyznaczone Departamenty MSW oraz wydziały wojewódzkich lub referaty powiatowych (rejonowych) Komend
Milicji Obywatelskiej. Oddanie do dyspozycji Służby Bezpieczeństwa struktur tych organów dokonało się w oparciu
o niejawne akty prawne niższego rzędu, mające postać zarządzeń, wytycznych i rozkazów, a w sferze pracowniczo
- etatowej rozkazów personalnych. Wraz z uchwaleniem i ogłoszeniem ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o urzędzie
Ministra Spraw Wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów (Dz. U. Nr 38, poz. 172) przyznano
oficjalnie istnienie tej służby jako formacji realizującej zadania z zakresu ochrony bezpieczeństwa państwa oraz
wyodrębniono korpus funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, ale ani ustawa ani wydane na jej podstawie jawne
akty wykonawcze nie określały wewnętrznej struktury organizacyjnej ani Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ani
Urzędów Spraw Wewnętrznych, nie mówiąc już o oficjalnym przypisaniu określonych struktur czy instytucji do
Służby Bezpieczeństwa. W efekcie nadal o wykorzystywaniu przez Służbę Bezpieczeństwa poszczególnych komórek,
instytucji czy struktur organizacyjnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Urzędów Spraw Wewnętrznych oraz ich
przynależności do tych formacji decydowały niejawne akty prawne niższego rzędu.
Mając powyższe na uwadze należało odnieść się do kwestii, czy wnioskodawczyni była funkcjonariuszem Służby
Bezpieczeństwa, a co za tym idzie, czy dopuszczalne było wydanie rozkazu personalnego o zwolnieniu jej ze służby
w oparciu o art. 131 cyt. ustawy o Urzędzie Ochrony Państwa. W dniu 1 grudnia 1985 roku została przyjęta do
służby w Milicji Obywatelskiej na stanowisko sekretarza-maszynistki Wydziału (...) Wojewódzkiego Urzędu Spraw
Wewnętrznych w B.. W dniu zwolnienia ze służby rozkazem z dnia 30 lipca 1990 r. nr (...) została zwolniona z
zajmowanego stanowiska Milicji Obywatelskiej i z dniem 1 sierpnia 1990 roku została mianowana na stanowisko
policyjne w Komendzie Wojewódzkiej Policji w B. w trybie art.147 ust.1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o
policji. Jednocześnie został wydany rozkaz nr (...) z dnia 25 lipca 1990 roku o zwolnieniu ze służby jako byłego
funkcjonariusza SB i następnie po przeprowadzeniu postępowania weryfikacyjnego przyjęcie do służby w policji.
Rozkazy te są sprzeczne, dlatego też oparcie się wyłącznie na tym jednym dokumencie odnoszącym się do służby w
SB jest błędem Sądu Okręgowego.
Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego w ocenie Sądu Apelacyjnego żaden z dowodów przytoczonych przez Sąd
I instancji dotyczących przebiegu służby nie wskazuje, aby wnioskodawczyni była funkcjonariuszem Służby
Bezpieczeństwa. Fakt wykonywania przez nią funkcji sekretarki w sekretariacie Zastępcy Szefa Wojewódzkiego
Urzędu Spraw Wewnętrznych do spraw Służby Bezpieczeństwa nie przesądza o zakwalifikowaniu skarżącej
jako funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w dołączonych do aktach
osobowych skarżącej dokumentach z których bezspornie wynika, ze wnioskodawczyni nigdy nie znajdowała się
na etacie Służby Bezpieczeństwa. Jej weryfikacja jako funkcjonariuszki Służby Bezpieczeństwa była bezzasadna
i wynikała najprawdopodobniej z rażącej pomyłki. Okoliczność tę potwierdzają nie tylko zeznania samej
wnioskodawczyni, ale i rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby w MO i przyjęciu do służby w policji, jak
również instrukcja Przewodniczącego Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej z dnia 25 czerwca 1990 r według której
stanowiska pracowników sekretariatów w wojewódzkich Urzędach Spraw Wewnętrznych nie podlegały postępowaniu
kwalifikacyjnemu. Przypadki, w których mimo braku podstaw prawnych i faktycznych było prowadzone postępowanie
weryfikacyjne, były znane sądom orzekającym w sprawach lustracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w W. z dnia 9 czerwca 2006 r. II SA/Wa 524/06 LEX nr 221875), dlatego też traktowanie tego
dokumentu jako niezbitego dowodu służby w organach bezpieczeństwa państwa z pominięciem i ignorowaniem
pozostałych dowodów stanowi naruszenie zasad wynikających z art.233 § 1 KPC. Ujawnione w sprawie dowody, są na
tyle kompletne i jednoznaczne w swojej wymowie, że nie ma przeszkód dla przeprowadzenia ich samodzielnej, zgodnej
z regułami procesowymi, oceny w postępowaniu odwoławczym oraz w konsekwencji dla dokonania, w oparciu o ten
sam materiał dowodowy, nowych i, w istotnej dla rozstrzygnięcia części, odmiennych ustaleń faktycznych.Wyjaśnienia wnioskodawczyni, że pracując w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w dziale ogólnym w
sekretariacie zastępcy szefa do spraw Służby Bezpieczeństwa, na stanowisku sekretarki-maszynistki, nie przestała być
funkcjonariuszem MO i nigdy nie była funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa, nie zostały podważone przez żaden z
dowodów. Nie można przyjmować, jak to czyni Sąd I instancji, że skoro wnioskodawczyni przed przyjęciem do Milicji
Obywatelskiej złożyła również podanie o przyjęcie do Służby Bezpieczeństwa, to oznacza, że podjęła pracę w jednostce
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, oceniony zgodnie z zasadami logiki, wiedzy
i doświadczenia życiowego, nie daje podstaw do stwierdzenia, że zeznania wnioskodawczyni i korespondujące z nimi,
zeznania świadków są w powyższym zakresie niewiarygodne.
Skoro w myśl art. 2 ust. 3 ustawy lustracyjnej jednostkami Służby Bezpieczeństwa, są w rozumieniu tej ustawy, te
jednostki Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które z mocy prawa podlegały rozwiązaniu w chwili zorganizowania
Urzędu Ochrony Państwa oraz te jednostki, które były ich poprzedniczkami, a Milicja Obywatelska nie została z mocy
prawa rozwiązana z chwilą likwidacji Służb Bezpieczeństwa i utworzenia UOP, to przedstawione powyżej rozważania
prowadzą do wniosku, że służba w MO nie może być uznana za organ bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 2 ust.
3 ustawy lustracyjnej. Tym samym ten okres służby nie powoduje obniżenia świadczenia odwołującej według zasad
przewidzianych w art. 15 b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji
Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby
Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 67 ze zm.).
Z tych względów zaskarżony wyrok należało zmienić i Sąd Apelacyjny na mocy art.386 § 1 KPC orzekł, jak w sentencji.
Orzeczenie o kosztach Sąd Apelacyjny oparł na przepisie art.98 KPC oraz przepisach § 12 ust.2 i § 13 ust.1 pkt.2
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz
ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu(Dz. U. Nr 163, poz.1348).