Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1053158,rolnik-rodzina-dzialka-nieruchomosci.html
Timestamp: 2019-12-14 12:03:37
Legal References Found: art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 2

Document Content:
Rolnik w rodzinie pozwoli kupić działkę mieszczuchowi - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoRolnik w rodzinie pozwoli kupić działkę mieszczuchowi
autor: Anna Krzyżanowska26.06.2017, 07:22; Aktualizacja: 26.06.2017, 08:54
Sąd Najwyższy otworzył swoją uchwałą ścieżkę do radzenia sobie z obowiązującymi od roku ograniczeniami w obrocie ziemiąźródło: ShutterStock
To pierwsze komentarze do czwartkowej uchwały Sądu Najwyższego (sygn. akt III CZP 24/17). SN wskazał w niej, że zbywający nieruchomość rolną osobie bliskiej nie musi pytać sądu o zgodę. Nawet jeśli chce to uczynić przed upływem 10 lat od momentu, gdy stał się właścicielem gruntu.
Chodzi o nieruchomości, których nabycie nastąpiło po wejściu w życie nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2052 – dalej u.k.u.r.). Tej, która obowiązuje od 30 kwietnia zeszłego roku i istotnie ograniczyła obrót ziemią.
Obowiązek 10-letniego uprawiania nabytej ziemi rolnej i zakaz jej zbycia w tym okresie nie dotyczy m.in.:
Zgodnie z jej zapisami swobodnie nabyć ziemię rolną może tylko rolnik indywidualny. Inni o zgodę muszą pytać już prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych.
Ustawa ta w art. 2b obliguje nabywców ziemi do tego, by prowadzili na niej gospodarstwo przez co najmniej dekadę. W tym okresie nie mogą też gruntów sprzedawać czy oddać w najem. Od powyższych obowiązków może zwolnić jedynie sąd. Ale i tak tylko w wyjątkowych sytuacjach. Mianowicie, jeśli zbycie gruntu „wynika z przyczyn losowych, niezależnych” od aktualnie władających ziemią (ust. 3 art. 2b u.k.u.r.).
Nie takie ograniczenia straszne
Sąd Najwyższy jednoznacznie przesądził, że powyższe restrykcje nie obejmą jednak tych, którzy zdecydują się podarować czy sprzedać ziemię osobie bliskiej.
„Zbycie nieruchomości rolnej przez nabywcę przed upływem okresu przewidzianego w art. 2b ust. 1 (...) osobie bliskiej w rozumieniu art. 2 pkt 6 wymienionej ustawy nie wymaga zgody sądu wydanej na podstawie art. 2b ust. 3 tej ustawy” – to dokładna treść uchwały podjętej przez SN pod koniec zeszłego tygodnia.
– W stanie faktycznym, na gruncie którego zostało zadane SN pytanie prawne, obie strony planowanej transakcji były rolnikami. Jednakże z uwagi na treść art. 2a ust. 3 pkt 1 lit. a u.k.u.r., który stanowi, że osoby bliskie zbywcy są wyłączone od ograniczeń podmiotowych (jak i przedmiotowych) nabywania nieruchomości rolnych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby w drodze transakcji pomiędzy osobami bliskimi nieruchomość rolną nabył również nierolnik – wskazuje adwokat Anna Woźniakowska-Dębiec z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni.
– Skutkiem pobocznym przyjętej uchwały jest otwarcie furtki dla nabywania nieruchomości rolnych przez osoby niebędące rolnikami, bez pytania o zgodę agencji i bez obowiązku prowadzenia działalności rolnej na nabytej nieruchomości, o ile mają wśród osób bliskich rolnika – wskazuje ekspertka.
Mówiąc wprost: osoby, które w gronie najbliższych mają rolnika i którym marzy się zakup działki za miastem o powierzchni co najmniej 0,3 ha, mogą wejść w posiadanie gruntu dzięki pomocy członka rodziny.
– Bliski rolnik może kupić na zlecenie dowolnie wskazaną ziemię, którą następnie przeniesie już bez restrykcji, z uwagi na to, że druga transakcja zostanie dokonana pomiędzy osobami bliskimi – wyjaśnia mec. Woźniakowska-Dębiec.
Co ważne, taki nabywca będzie zwolniony z obowiązku prowadzenia gospodarstwa rolnego. Nie obejmie go również zakaz zbywania nieruchomości przez 10 lat (którą będzie mógł dalej podarować czy zbyć, ale już rolnikowi indywidualnemu).
– W praktyce oznacza to, że od razu po nabyciu nabywca będzie mógł starać się o przeznaczenie działki np. na cele budowlane – zaznacza Anna Woźniakowska-Dębiec.
– Należy jednak pamiętać, że pojęcie osoby bliskiej jest zdefiniowane w ustawie, są to zstępni, wstępni, rodzeństwo, dzieci rodzeństwa, małżonek, osoby przysposabiające i przysposobione i tylko osób będących w takiej relacji względem nabywcy nie dotyczą ograniczenia – dodaje adwokat Maciej Górski z Instytutu Badań nad Prawem Nieruchomości.
Przyznaje, że Sąd Najwyższy otworzył swoją uchwałą ścieżkę do radzenia sobie z obowiązującymi od roku ograniczeniami w obrocie ziemią. Rozstrzygnięcie jednak w jego ocenie należy uznać za słuszne.
– Jest one zgodne z ratio legis i wolą ustawodawcy, który spod szerokich restrykcji w obrocie chciał wyłączyć członków najbliższej rodziny – komentuje Górski.
Ale okazuje się, że na możliwości nabycia ziemi przez osoby niebędące rolnikami za pośrednictwem osoby bliskiej będącej rolnikiem triki się nie kończą.
– W ustawie jest inna luka – zauważa mec. Górski.
Chodzi o możliwość zwolnienia się z obowiązku 10-letniego osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego i spowodowanie, aby ten stał się iluzoryczny.
– Można się go pozbyć w bardzo prosty sposób, przez dwie czynności prawne: osoba obciążona tym obowiązkiem zbywa nieruchomość (np. w formie darowizny) na rzecz osoby bliskiej, która zwrotnie przenosi ją na pierwotnego właściciela. W ten sposób, po całej operacji, właściciel pozostaje ten sam, ale uciążliwy obowiązek znika – wskazuje mec. Maciej Górski.
Tagi:grunty rolne, rolnictwo, nieruchomości
pytanie(2017-06-26 10:22) Zgłoś naruszenie 315
To dyskryminacja. Dlaczego mieszkaniec miasta nie może nabyć działki rolnej, a rolnik może nabyć mieszkanie w mieście?
Denim(2017-06-27 08:54) Zgłoś naruszenie 30
Ale mieszczuch też moze sobie kupić mieszkanie na wsi Nawet z ogrodem
skądnaszród(2017-06-26 17:27) Zgłoś naruszenie 83
Jeżeli nie masz w rodzinie rolnika , to nie jesteś Polakiem
proste(2017-06-26 12:17) Zgłoś naruszenie 116
Bo to jest Polska, gdzie gorszy sort musi pracować na lepszy czyli cwaniactwo w majestacie prawa.
Mieszczuch(2017-06-26 14:22) Zgłoś naruszenie 216
Może tak dla równowagi zakażą wieśniakom kupować mieszkania w mieście.
hehe(2018-11-22 18:02) Zgłoś naruszenie 20
Ale deweloperzy ucieszyli by się...
prawo(2017-06-26 16:28) Zgłoś naruszenie 55
Nie ma to jak mieszczańsko błyysnąć
mark(2017-06-26 11:56) Zgłoś naruszenie 165
aco - idąc twoim tokiem rozumowania działkę budowlaną powinien móc nabyć tylko budowlaniec, przemysłową przemysłowiec, a usługową usługodawca. Takie selekcjonowanie ludzi ze względu na zawód to myślenie czysto socjalistyczne, nie do utrzymania w gospodarce rynkowej.
Smerfik(2017-06-26 17:30) Zgłoś naruszenie 60
Myślenie socjalistyczne? Mnie się bardziej tam kojarzy z wcześniejszymi ustrojami, takimi jak feudalizm. Proponuję kompromis - zakaz zbywania ziemi nie-rolnikom, przy równoczesnym obowiązku odrobienia kilku dni pańszczyzny tygodniowo oraz dziesięcina w płodach rolnych zamiast funduszu kościelnego. Wróćmy do tradycji.
tralka(2017-06-26 14:34) Zgłoś naruszenie 61
Owszem, ale sam handel ziemią rolną nie sprawia, że przestaje ona być rolna. Te nowe przepisy nie chronią ziemi rolnej jako takiej, tylko po prostu uniemożliwiają lub bardzo utrudniają Polakom zakup tej ziemi.
aco(2017-06-26 12:23) Zgłoś naruszenie 48
Ziemia rolna to podstawa egzystencji / wyżywienia/ narodu
Aa(2017-06-26 12:15) Zgłoś naruszenie 71
To nie jest myślenie socjalistyczne, tylko typowy dla tego kraju zamordyzm,, polegający na pozbawieniu ludzi możliwości awansu społeczno-materialnego . Zabronić kupowania, wykonywania zawodu, bo.... takie czy inne lobby załatwiło to tak, żeby moc windować ceny produktów i usług i nie mieć konkurencji. W żadnym kraju europejskim i nie tylko nie ma tyle zakazów i nakazów jak w Polsce , jeśli chodzi o wykonywanie zawodu czy działaności gospodarczej . Ale za to są najłagodniejsze kary na świecie dla złodziei z układami.
tak to było(2017-06-26 12:08) Zgłoś naruszenie 111
Takie czynności jak darowizny gruntów rolnych powyżej 0,3 ha - już kilkanaście miesięcy wstecz były praktykowane ,więc SN tylko to dopiero potwierdził.
niejestłatwo(2017-06-26 13:08) Zgłoś naruszenie 73
Rolnikiem, jak chcesz, możesz zostać / szkoła + kasa/
tralka(2017-06-26 14:32) Zgłoś naruszenie 21
Żeby stać się rolnikiem w myśl ustawy, trzeba nie tylko mieć wykształcenie, ale też przez pięć lat być właścicielem gospodarstwa rolnego, samodzielnie je prowadzić i mieć zameldowanie w gminie, w której jest ono położone. Bez specjalnej zgody ANR na zakup ziemi nikt rolnikiem zostać nie może.
olaboga(2017-06-26 17:36) Zgłoś naruszenie 75
Patrzajta ludzie iluż to mieszczuchów ma chuć na rolnictwo ?
hmm(2018-11-26 21:21) Zgłoś naruszenie 20
I nie przeszkadza im to w gardzeniu wieśniakami . Zawsze uważali się za lepszych..
aco(2017-06-26 11:44) Zgłoś naruszenie 712
Bo działka rolna nie jest mieszkaniem . Mieszkanie na wsi też możesz kupić
spróbuj(2017-06-26 13:12) Zgłoś naruszenie 63
Nigdzie w EU nie kupisz łatwo ziemi rolnej
rolnik(2017-11-13 18:35) Zgłoś naruszenie 23
Jak skończą się dopłaty-to ziemi rolnej nie będzie miał kto kupić.Teraz rolnicy walczą o ziemie bo są do niej dopłaty.