Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/151020250000503_I_C_000196_2015_Uz_2015-07-14_002
Timestamp: 2020-05-30 21:27:05
Legal References Found: art. 359
 art. 77
 art. 92
 art. 217
 art.90
 art. 178
 art. 90
 Art. 90
 art. 410
 art. 2
 Art.115
 art. 60
 art. 1
 art. 87
 art. 9
 art. 481
 art. 482

Document Content:
Treść orzeczenia I C 196/15 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt: I C 196/15
po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 2015 r. na rozprawie sprawy
z powództwa T. T.
1. zasądza od pozwanego (...) na rzecz powoda T. T. kwotę 512, 34 (pięćset dwanaście 34/100) złotych z odsetkami ustawowymi w razie opóźnienia, regulowanymi przez rozporządzenie Rady Ministrów wydane na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 359§3 k.c. liczonymi od następujących kwot i dat:
1. od kwoty 500, 00 (pięćset 00/100) złotych od dnia 18.03.2015 roku do dnia zapłaty,
2. od kwoty 12, 34 (dwanaście 34/100) złotych od dnia 18.03.2015 roku do dnia zapłaty,
2. zasądza od pozwanego (...) na rzecz powoda T. T. kwotę 227, 00 (dwieście dwadzieścia siedem 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 196 /15
Powód T. T. wniósł o zasądzenie od (...) na jego rzecz kwoty 512, 34 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od następujących kwot i dat:
od kwoty 500, 00 zł od dnia 18. 03. 2015 r. – do dnia zapłaty,
od kwoty 12, 34 zł od dnia wytoczenia powództwa - do dnia zapłaty.
Powód złożył u pozwanego wniosek o rejestrację pojazdu marki V. (...).9D Powyższe zostało dokonane w drodze decyzji organu, na podstawie której dokonano rejestracji ww. pojazdu i nadano mu numer rejestracyjny (...)
W uzasadnieniu powód zauważył, iż została wydana mu karta pojazdu, za którą dokonał opłaty w wysokości 500 zł za kartę, pobieraną wówczas na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Dodała, że w zaświadczeniu wskazano, iż brak dokumentu potwierdzającego dokonanie zapłaty za wydaną kartę pojazdu w związku z upływem terminu przechowywania dokumentacji księgowej. Brak takiego dokumentu nie oznacza jednak, iż przedmiotowa opłata nie została dokonana. Biorąc pod uwagę fakt, iż w dniu wydawania decyzji o rejestracji pojazdu w obrocie prawnym funkcjonowało rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z dnia 28 lipca 2003 r., którego § 1 brzmiał: „ Za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł" należało przyjąć domniemanie faktyczne, iż właśnie w takiej wysokości została uiszczona przez powoda opłata. Starosta jako organ rejestrujący rejestruje pojazdy według obligatoryjnie określonych zasad. W dniu wydawania karty pojazdu zgodnie z treścią ww. rozporządzenia opłata ta wynosiła 500 zł. Starosta jako organ rejestrujący nie mógł pobrać opłaty w innej wysokości, gdyż działałby niezgodnie z obowiązującym prawem. Wobec powyższego przyjęte domniemanie faktyczne stanowi wniosek logicznie wynikający z prawidłowo ustalonych faktów stanowiących jego przesłanki. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. w sprawie o sygn. akt U 6/04 (Dz. U. z 2006 r. Nr 15, poz. 119) uznał przedmiotowy przepis, w oparciu o który pobrano opłatę za wydanie kart pojazdu w kwocie 500 zł, za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późniejszymi zmianami) oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż ustanowiona w kwestionowanym przepisie opłata za kartę pojazdu stanowi - ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów druku i dystrybucji kart pojazdów - rodzaj daniny publicznej. Tego rodzaju danina może być nałożona wyłącznie w drodze ustawy nie zaś przez rozporządzenie. W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał również na potrzebę ponownego uregulowania opłat za wydanie karty pojazdu, skutkiem czego było rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. W ocenie powódki fakt dokonania opłaty w kwocie 500 zł za kartę nie budził żadnych wątpliwości.
Pozwany (...) wniósł w sprzeciwie od o odrzucenie pozwu z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej i przedawnienie (sprawa administracyjna), a w wypadku gdyby Sąd Rejonowy był innego zdania wniósł o oddalenie powództwa. Na wypadek gdyby Sąd Rejonowy uznał powództwo co do zasady, to podniósł, że powództwo powyżej kwoty 425, 00 zł by było bezzasadne aczkolwiek w ogóle nie uznał powództwa.
Powód dokonał pierwszej rejestracji w Polsce samochodu sprowadzonego z Belgii marki V. (...).9D w dniu 08. 06. 2005 r. w Starostwie Powiatowym w B.. Samochód został wyprodukowany w 1998 r. Został zarejestrowany i nadano mu numer rejestracyjny (...).
Powódka wezwała pozwanego pismem z dnia 17. 12. 2014 r. do zapłaty tytułem zwrotu kwotę 500, 00 zł z powołaniem się na orzecznictwo TK i TS Unii Europejskiej.
Pozwany wydał powodowi zaświadczenie z dnia 27. 11. 2014 r. o pierwszym zarejestrowaniu w Polsce ww. pojazdu przez powoda. Wynikało z tego dokumentu, iż opłata została pobrana zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28. 07. 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421) w wysokości 500, 00 zł.
Pozew został wniesiony do Sądu Rejonowego w dniu 14. 01. 2015 r.
[dowody: k – 37 wezwanie do zapłaty z dnia 08. 12. 2014 r., k – 5 i k - 35 zaświadczenie z dnia 16. 12. 2014 r., k – 34 pismo (...) z dnia 16. 12. 2015 r., k – 13 odpis koperty].
Podzielić należało stanowisko strony powodowej, że karta pojazdu była i jest dokumentem przypisanym do pojazdu i wydawanym właścicielowi przez producenta lub importera przy nabyciu nowego pojazdu w kraju albo przez organ rejestrujący przy pierwszej rejestracji na terytorium RP innego pojazdu (tak wyrok TK z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04). Skoro więc mamy do czynienia z rejestracją pojazdu, przy której wydano karty pojazdu to była to pierwsza rejestracja przedmiotowego pojazdu na terenie RP, tj. innego pojazdu, przez co należało rozumieć pojazd sprowadzony z zagranicy. W przedmiotowym okresie opłata za wydanie karty pojazdu pobierana była na podstawie obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Biorąc pod uwagę fakt, iż w dniu rejestracji pojazdu w obrocie prawnym funkcjonowało ww. rozporządzenie, którego § 1 brzmiał: „ Za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł." należało przyjąć domniemanie faktyczne, iż właśnie w takiej wysokości została uiszczona przez powoda opłata. W przeciwnym bowiem wypadku nie mogło dojść do zarejestrowania pojazdu w Polsce. Jak wyżej wskazano fakt uiszczenia opłaty przez powódkę w wysokości 500, 00 zł za kartę pojazdu został dwiedzony ponad wszelką wątpliwość.
Organy administracji publicznej miały obowiązek działania na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Wobec powyższego pozwany był zobowiązany do pobierania opłaty w wysokości 500, 00 zł za wydanie karty pojazdu przez czas funkcjonowania przedmiotowego rozporządzenia, tj. do 15 kwietnia 2006 r. Należało podkreślić, iż powódka do pozwu załączyła zaświadczenie wydane przez pozwanego, z którego wynikało, że samochód M. zastał sprowadzony z Belgii i zarejestrowany został po raz pierwszy przez powódkę dnia 24. 01. 2005 r. (później zostało to uwierzytelnione przez pełnomocnika procesowego). Biorąc pod uwagę fakt, iż w dacie rejestracji w obrocie prawnym funkcjonowało ww. rozporządzenie nakazujące organom administracji publicznej pobranie opłaty w wysokości 500,00 zł za wydanie karty pojazdu, pozwany nie mógł zarejestrować pojazdu bez pobrania opłaty w tejże wysokości.
Powyższe rozporządzenie trafiło jednocześnie przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości w trybie pytania prejudycjalnego zadanego przez Sąd Rejonowy w Jaworznie w związku ze sprawą P. K. przeciwko Gminie M. J. o zwrot nadpłaty za otrzymaną kartę pojazdu. Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2007 roku Trybunał Sprawiedliwości ( piąta izba), wydanym w sprawie C-134/07 (LEX nr 354541) stwierdził, iż art.90 akapit pierwszy WE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak ta przewidziana w par. 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r., która to opłata w praktyce była nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie była nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany. Postanowienie to ma skutek ex tunc, tj. wywołuje skutek retroaktywny. W świetle tego postanowienia nakładanie opłaty za kartę pojazdu było sprzeczne z prawem unijnym i było z nim sprzeczne od samego początku. Oznacza to, że kupujący nie był w ogóle zobowiązany do uiszczenia tej opłaty. Bez wpływu zatem na rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozostaje odroczenie obowiązywania mocy przepisów rozporządzenia z 2003r. o opłacie za wydanie karty pojazdu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt U6/04. Zauważyć nalazło, iż postanowienie Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej odnosi się do pełnej wysokości opłaty za kartę pojazdu w kwocie 500 zł, a nie jedynie do różnicy 425 zł pomiędzy kwotami określonymi w rozporządzeniach z 2003 i 2006 roku. Trybunał Sprawiedliwości uznał bowiem za sprzeczną z prawem unijnym (wspólnotowym) opłatę nakładaną w z związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego w sytuacji, w której opłata taka nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany.
Zauważyć także należało, że sędziowie na podstawie art. 178 ust. 1 Konstytucji RP są związani wyłącznie Konstytucją i ustawami, a wobec tego mogą odmówić zastosowania niekonstytucyjnego przepisu rozporządzenia, także, gdy takie zdarzenie miało miejsce w dacie jego obowiązywania. W tym kontekście odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny terminu utraty mocy obowiązującej par. 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. do dnia 1 maja 2006 r. celem umożliwienia wprowadzenia do tego czasu - bez pozbawiania powiatów odpłatności za ich czynności - nowej regulacji, zgodnej z postanowieniami Konstytucji RP, nie oznacza, że do czasu utraty mocy obowiązującej tego przepisu należało pobierać opłatę w wysokości 500, 00 zł, a nie w wysokości odpowiadającej kosztom druku i dystrybucji kart pojazdów ( por. wyroki NSA: z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt i OSK 842/09, z dnia 17 lutego 2010 r, sygn. akt I OSK 590/09). Dodatkowo należało podnieść iż odmowa zastosowania par. 1 ust.1 rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r, znajduje uzasadnienie również z uwagi na sprzeczność tego przepisu z art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę (TWE), wskazując w tej mierze na postanowienie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) z dnia 10 grudnia 2007 r. ( C 134/07 P. K. v. Gmina M. J.). W orzeczeniu tym ETS uznał, że: „ Art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak ta przewidziana w par. 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce była nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie była nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany". Odmowa zastosowania omawianego przepisu znajduje zatem swoje oparcie także w zasadzie pierwszeństwa prawa wspólnotowego, która odnosi się także do praktyki stosowania prawa przez sądy i organy administracji publicznej (wyrok NSA z dnia 9.08.2011, sygn. akt I OSK 1957/10).
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należało, iż:
po pierwsze – warunkiem koniecznym sine qua non zarejestrowania pojazdu w Polsce było uiszczenie opłaty w wysokości 500, 00 zł, tak wiec faktem powszechnie znanym było to, iż zapłata taka musiała nastąpić, skoro doszło do pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce,
po drugie - pobrana przez pozwanego od powoda opłata za kartę pojazdu stanowiła nienależne świadczenie.
Nienależne świadczenie jest szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia. Mają zatem niego zastosowanie przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia. Stosownie zaś do treści art. 410 par. 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli:
ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo
jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty albo
jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
W niniejszej sprawie w chwili spełniania świadczenia przez powoda, tj. uiszczenia opłaty za kartę pojazdu w kwocie 500 zł, wprawdzie istniała podstawa prawna tego świadczenia, jednakże następnie, na skutek stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny jej niezgodności z Konstytucją oraz z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym, odpadła. Zgodnie zaś z ww. regulacjami zasadą jest zwrot bezpodstawnego wzbogacenia, także wtedy, gdy miało ono postać świadczenia nienależnego. Wedle ustalonego orzecznictwa w tym także Sądu Rejonowego i SO w Słupsku niniejsza sprawa jest sprawą cywilną, a tym samym droga sądowa jest dopuszczalna. Pojęcie sprawy cywilnej na gruncie przepisu art. 2 kpc w zw. z art 1 k.c. jest bardzo szerokie. O dopuszczalności drogi sądowej przed sądem powszechnym decyduje przede wszystkim podstawa prawna wskazana przez powoda. W orzecznictwie przyjmuje się nawet, ze nie jest uzasadnione odrzucenie pozwu ze względu na niedopuszczalność drogi sądowej w sprawie nie mającej cech sprawy cywilnej, jeżeli powód przedstawił okoliczności i zdarzenia, które mogą stanowić cywilnoprawne źródło jego żądań. Droga sądowa jest dopuszczalna w sprawach, w których powód opiera swoje roszczenie na zdarzeniach prawnych mogących stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych lub z których wynikać mogą dla niego skutki cywilnoprawne ( postanowienie SN z dnia 22 kwietnia 1998 r., I CKN 1000/97, OSNC 1999/1/6, z dnia 3 października 2000r., (...),M.Prawn. 2006/24/1331). Dopuszczalność drogi sądowej zależy od okoliczności faktycznych przytoczonych przez powoda jako podstawa roszczenia, nie jest natomiast ona warunkowana wykazaniem istnienia tego roszczenia, ani uzależniona od zarzutów pozwanego czy zastosowanego przez niego sposobu obrony.
Powołane przez stronę pozwaną argumenty dotyczące wejścia w życie nowej ustawy o finansach publicznych nie mają znaczenia dla dokonania oceny dopuszczalności drogi sądowej w niniejszej sprawie. Nawet gdyby podzielić argumenty strony pozwanej w tym zakresie, to nie można byłoby podzielić jej stanowiska w zakresie zastosowania w niniejszej sprawie przepisów ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. O finansach publicznych. Art.115 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych stanowi, że do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, o których mowa w art. 60 ustawy wymienionej w art. 1 wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Nie sposób przyjąć, ze sprawa pomiędzy stronami dotycząca opłaty za kartę pojazdu została wszczęta dopiero z chwilą doręczenia pozwu (wezwania pozwanego do zapłaty). W przypadku przyjęcia iż świadczenie na rzecz strony pozwanej było nienależne, należało stwierdzić, że było ono nienależne już w chwili spełnienia albowiem przepis, na którego podstawie je pobrano był niezgodny z Konstytucją od momentu jego uchwalenia.
W tym miejscu zauważyć należało, iż między ww. orzeczeniem TK i ETS nie zachodziła żadna sprzeczność. Każdy z tych trybunałów badał ww. przepis rozporządzenia poprzez inny wzorzec. Musiało to więc doprowadzić do co najmniej częściowo innych wyników. Prawo unijne – jako wzorzec – poszło dalej aniżeli TK badając zgodność z Konstytucją, a ponadto weszło w życie w Polsce z dniem przystąpienia do Unii Europejskiej. Dlatego już w dniu 01. 05. 2004 r., czyli od daty wejścia Polski do Unii Europejskiej, miał miejsce stan przedmiotowej niezgodności przepisu par 1 ust. 1 rozporządzenia z Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. z nadrzędnym w krajowym porządku prawnym prawem wspólnotowym – arg. z art. 87 i nast. Konstytucji RP w zw. z art. 9 Konstytucji.
Dlatego do stosunków prawnych i zdarzeń prawnych, które powstały przed datą wydania omawianego postanowienia Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 10 grudnia 2007r. należy stosować interpretację, że nałożenie opłaty za kartę pojazdu w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego było sprzeczne z prawem unijnym od samego początku, a kupujący nie był w ogóle zobowiązany do uiszczenia tej opłaty. Z przedmiotowego postanowienia wynika bowiem wprost, że odnosi się ono do pełnej wysokości opłaty za kartę pojazdu (tzn. 500 zł). W związku z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości WE zasadne jest dochodzenie co do kwoty opłaty 425 zł, ale też co do dalszych 75 zł, czyli do łącznej kwoty 500 zł. W tej materii jednoznacznie wypowiedział się także SN w uchwale z dnia 2 czerwca 2010 r. sygn. III CZP 37/10, gdzie zestawił treść par 1 ust. 1 rozporządzenia z 2003r., i rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006r. (Dz. U. z 2006r. Nr 59, poz. 421) z treścią postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w aspekcie dopuszczalności - a raczej jej braku - pobierania opłaty za kartę pojazdu nakładaną w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego i stwierdził w uzasadnieniu, że postanowienie Trybunału Sprawiedliwości odnosi się do. pełnej wysokości opłaty za kartę pojazdu w kwocie 500 zł, a nie jedynie do różnicy 425 zł pomiędzy kwotami określonymi w rozporządzeniach z 2003 i 2006. Dodatkowo zauważyć należało, iż TK wskazał w sposób opisowy w zakresie jakiej kwoty rozporządzenie z 2003r. było niezgodne z Konstytucją, nie uczynił jednak tego w sposób kwotowy. Ustalenie bowiem wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu nie jest działaniem z zakresu orzecznictwa sądowego, lecz suwerennym uprawnieniem prawodawcy. Stąd przepis par. ust. 1 rozporządzenia z 2003r. musiał zostać uznany w całości za niezgodny z Konstytucją oraz ustawą Prawo o ruchu drogowym. Na podstawie rozporządzenia z 2006r. opłatę za wydanie karty pojazdu ustalono na kwotę 75 zł. Stosowanie jednak tej wysokości do stanów faktycznych sprzed daty wejścia w życie tego rozporządzenia, było by niczym innym jak stosowaniem prawa wstecz, co jest zabronione. Z faktu iż, późniejszy przepis ustalił wysokość opłaty na taką a nie inną kwotę, nie można wywodzić, iż poprzednia hipotetyczna opłata również byłaby w takiej wysokości.
Powódka naliczyła odsetki ustawowe w kwocie 12, 34 zł za okres od upływu terminu z wezwania, tj. od 05. 12. 2014 r. do dnia 17. 03.. 2015 r. W dniu 18. 03. 2015 r. powód wytoczył powództwo i w skład należności głównej wliczył skapitalizowane odsetki ustawowe od kwoty 500, 00 zł za ww. okres domagając się odsetek od zalegluych odsetek
Zdaniem Sądu Rejonowego powód postąpił w myśl regulacji ustawowej z art. 481 § 1 i 2 k.c. oraz art. 482 § 1 k.c.