Source: https://prawnaochronasrodowiska.pl/category/prawo-ochrony-srodowiska/
Timestamp: 2020-04-10 11:24:30
Legal References Found: art. 435
 art. 435
 art. 435
 art. 435
 art. 415
 art. 182
 art. 129
 art. 129
 art. 135
 art. 136
 art. 130
 art. 129
 art. 129
 art. 136
 art. 129
 art. 129
 art. 136
 art. 136
 art. 20

Document Content:
Likwidacja szkody ekologicznej – małe case study
Published on 26 marca 2020 28 marca 2020 by Katarzyna LudwichowskaLeave a comment
Chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami pewną sprawą, z którą przyszło mi się zmierzyć w ostatnim czasie. Na prywatnej nieruchomości Państwa X znajdował się staw. Państwo X bardzo o niego dbali. Staw był zarybiony, teren wokół stawu zadbany i bogaty w roślinność. Dookoła stawu występowała bogata fauna. Na skutek awarii przepompowni, należącej do pobliskiego przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, pewnego dnia do stawu wydostały się ścieki komunalne, powodując obumarcie fauny i flory. Ze stawu należało wyłowić padnięte ryby i wypompować wodę. Co w takiej sytuacji mogą zrobić właściciele stawu? Do kogo się udać ? Komu zgłosić szkodę?
Odpowiedzialność prawną za szkody w środowisku można badać w trzech wymiarach: administracyjnym, cywilnym i karnym.
Odpowiedzialność administracyjna w ochronie środowiska przejawia się w tym, że właściwe organy ochrony środowiska mogą zobowiązać podmiot korzystający ze środowiska do naprawy szkody, mogą także nałożyć kary administracyjne.
Odpowiedzialność cywilna przejawia się w tym, że podmiot który wyrządził szkodę może zostać pozwany przez poszkodowanych przed sądem cywilnym o zapłatę odszkodowania.
Z kolei odpowiedzialność karna polega na ukaraniu sprawcy przez sąd karny, jeżeli jego czyn spełnia znamiona, któregoś z przestępstw przeciwko ochronie środowiska.
W moich poniższych rozważaniach chciałabym się skupić przede wszystkim na dwóch pierwszych reżimach odpowiedzialności w ochronie środowiska: administracyjnym i cywilnym.
Dochodząc odpowiedzialności administracyjnej za powstałą szkodę Państwo X mogą przede wszystkim zwrócić się po pomoc do dwóch organów ochrony środowiska: do regionalnego dyrektora ochrony środowiska oraz do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.
Zgodnie z ustawą z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz.U. 2019. 1862), to regionalny dyrektor ochrony środowiska (dalej: RDOS) jest organem ochrony środowiska właściwym w sprawach odpowiedzialności za zapobieganie szkodom w środowisku i naprawę szkód w środowisku. Na gruncie tej ustawy każdy jest uprawniony do zgłoszenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, a RDOS jest zobowiązany takie zgłoszenie przyjąć do rozpoznania. Zgłoszenie powinno zawierać:
imię i nazwisko albo nazwę podmiotu zgłaszającego bezpośrednie zagrożenie szkodą w środowisku lub szkodę w środowisku, jego adres zamieszkania albo adres siedziby. RDOS nie będzie rozpoznawał zgłoszeń anonimowych;
wskazanie miejsca bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, w miarę możliwości poprzez podanie adresu lub numeru działki ewidencyjnej, na której stwierdzono ich wystąpienie;
informacje na temat czasu wystąpienia bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, w miarę możliwości poprzez wskazanie daty ich wystąpienia;
opis stwierdzonej sytuacji wskazującej na występowanie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku, w tym w miarę możliwości, określenie ich rodzaju.
Ponadto, zgłoszenie powinno, w miarę możliwości, zawierać dokumentację potwierdzającą wystąpienie bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku i wskazanie odpowiedzialnego podmiotu korzystającego ze środowiska, a w przypadku zgłoszenia dotyczącego szkody w powierzchni ziemi – nazwy substancji powodujących ryzyko oraz wyniki badań zanieczyszczenia gleby i ziemi tymi substancjami, wykonane przez certyfikowane jednostki badawcze.
RDOS rozpoznając zgłoszenie może zachować się na kilka sposobów:
1. w przypadku uznania zgłoszenia za zasadne, RDOS postanowi o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji nakładając na podmiot korzystający ze środowiska obowiązek podjęcia działań naprawczych lub zapobiegawczych. Ewentualnie, RDOS może samodzielnie podjąć działania zapobiegawcze lub naprawcze, jeżeli:
podmiot korzystający ze środowiska nie może zostać zidentyfikowany lub nie można wszcząć wobec niego postępowania egzekucyjnego, lub egzekucja okazała się bezskuteczna;
z uwagi na zagrożenie dla zdrowia ludzi lub możliwość zaistnienia nieodwracalnych szkód w środowisku, konieczne jest niezwłoczne podjęcie tych działań.
Należy jednak wskazać, za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 2016 r., II OSK 167/15, że „nie każda zmiana negatywna w środowisku, stanowi szkodę. Wymóg podejmowania działań zapobiegawczych lub naprawczych jest dopuszczalny jedynie w przypadku wykazania dowodami wszystkich elementów definicji szkody w środowisku – od autorki: rozumianej jako negatywną, mierzalną zmianę stanu lub funkcji elementów przyrodniczych, ocenioną w stosunku do stanu początkowego, która została spowodowana bezpośrednio lub pośrednio przez działalność prowadzoną przez podmiot korzystający ze środowiska – W szczególności niezbędne jest uprawdopodobnienie w znacznym stopniu, że wystąpiła mierzalna zmiana w stosunku do stanu początkowego. Istotnym elementem zgłoszenia szkody w środowisku jest udokumentowanie wystąpienia szkody w środowisku. Udokumentowanie niniejsze stanowi punkt wyjściowy, stanowiący podstawę do przeprowadzenia oceny szkody.”
2. w przypadku uznania, że zgłoszenie jest bezzasadne, RDOS wyda postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Na to postanowienie przysługuje zażalenie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.
Kolejnym krokiem jaki mogą podjąć Państwo X jest skierowanie sprawy do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Inspekcja ochrony środowiska została powołana ustawą z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. 2019.1355) w celu kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska. Wśród wielu uprawnień inspekcji jest możliwość przeprowadzenia tzw. kontroli interwencyjnych. Są to kontrole przeprowadzane w związku z rozpatrywaniem skarg i interwencji dotyczących zanieczyszczenia środowiska lub podejrzenia wystąpienia takiego zanieczyszczenia, wystąpienia poważnych awarii lub w celu przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia. Zatem Państwo X mają prawo wystąpić do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o przeprowadzenie kontroli interwencyjnej w przedsiębiorstwie wodociągowo-kanalizacyjnym. Na skutek przeprowadzonej kontroli inspekcja może wydać zarządzanie lub zalecenia pokontrolne.
Dochodząc odpowiedzialności za powstałą szkodę, Państwo X mogą, niezależnie od wyżej opisywanych działań administracyjnych, skierować przeciwko przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu pozew do sądu cywilnego o zapłatę odszkodowania. Podstawą prawną takiego roszczenia mógłby być art. 435 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.
Aby móc skorzystać z tego przepisu w sądzie cywilnym, przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które zanieczyściło staw musi być przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody, czyli jakim?
Praktycznie wszystkie przedsiębiorstwa korzystają z sił przyrody takich jak energia, paliwa płynne, para, czy gaz. Kancelaria prawnicza, czy biuro rachunkowe nie funkcjonowałyby bez elektryczności, a jednak nie są przedsiębiorstwami wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody. Jednomyślnie doktryna i orzecznictwo podnosi, że pod pojęciem przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody należy rozumieć takie przedsiębiorstwo, którego działalność wprawiana w ruch za pomocą sił przyrody ma kluczowe dla niego znaczenia, jest trzonem jego aktywności zawodowej. Przykładem są przedsiębiorstwa energetyczne, przedsiębiorstwa komunikacyjne, przedsiębiorstwa budowlane używające maszyn na dużą skalę.
Natomiast, jeżeli chodzi o przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne to sprawa o tyle się komplikuje, że zgodnie z orzecznictwem, o tym czy takie przedsiębiorstwo można uznać za wprawianie w ruch za pomocą sił przyrody decyduje jego wielkość i skala działalności. W każdej sprawie indywidualnie należy badać te okoliczności mając na uwadze całokształt działalności takiego przedsiębiorstwa.
Przyjmując założenie, że przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które zanieczyściło staw Państwa X jest przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody, Państwo X składając pozew na podstawie art. 435 Kodeksu cywilnego mają o tyle ułatwioną sytuację procesową, że nie muszą wykazywać winy przedsiębiorstwa. Przedsiębiorstwo odpowie za zanieczyszczenie stawu na zasadzie ryzyka. Państwo X są za to zobowiązani do udowodnienia rozmiaru szkody i wysokości dochodzonego odszkodowania. Jedynym sposobem obrony przedsiębiorstwa przed odpowiedzialnością jest wykazanie, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą to przedsiębiorstwo nie ponosi odpowiedzialności.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 3 kwietnia 2019 r. I AGa 201/18, „odpowiedzialność na zasadzie ryzyka z art. 435 k.c. oparta jest na założeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody niezależnie od działania lub zaniechania podmiotu prowadzącego taki zakład. Dla przypisania odpowiedzialności podmiotowi, którego odpowiedzialność konstruowana jest na zasadzie ryzyka, zbędne jest rozważanie, czy można mu przypisać zawinienie lub bezprawne zaniedbania, a zatem odpowiedzialności tej nie wyłączy przeprowadzenie dowodu braku jego winy. Odpowiedzialność odszkodowawcza w przypadku zaistnienia przesłanek z art. 435 k.c. może zostać wyłączona jedynie przez wykazanie wystąpienia jednej z trzech przesłanek egzoneracyjnych tj. iż szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą przedsiębiorstwo nie ponosi odpowiedzialności.”
W sytuacji gdyby przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które zanieczyściło staw, nie było jednak przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody, wówczas Państwo X nadal mogą skierować sprawę do sadu cywilnego z roszczeniami odszkodowawczymi, jednak na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego, a nie art 435 Kodeksu cywilnego. Z treści art 415 Kodeksu cywilnego wynika ogólna zasada odpowiedzialności za czyny niedozwolone (delikty), że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Wówczas Państwo X będą musieli wykazać, nie tylko zakres i wysokości szkody, ale także winę przedsiębiorstwa.
Najważniejszymi źródłami prawa określającymi czyny karalne przeciwko środowisku są ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. 2019.1396) oraz Kodeks karny, który rozdział XXII poświęca przestępstwom przeciwko środowisku. Na kanwie sprawy Państwa X warto zwrócić uwagę na art. 182 § 1 Kodeksu karnego, który stanowi, że kto zanieczyszcza wodę, powietrze lub powierzchnię ziemi substancją albo promieniowaniem jonizującym w takiej ilości lub w takiej postaci, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Categories prawo ochrony środowiska•Tags inspekcja ochrony środowiska, odpowiedzialność prawna za szkodę w środowisku, rdos, szkoda ekologiczna
Jak dochodzić rekompensat za ograniczenie prawa własności w związku z ochroną środowiska?
Published on 9 września 2019 26 marca 2020 by Katarzyna Ludwichowska
Święte prawo własności w zderzeniu z prawem ochrony środowiska może być na różne sposoby ograniczane, gdyż sprawą nadrzędną w wielu przypadkach jest ochrona środowiska. Trudność wielu spraw mojej codziennej praktyki zawodowej polega na tym, aby odnaleźć równowagę pomiędzy interesami właściciela nieruchomości i jego prawem do swobodnego korzystania i rozporządzania nieruchomością, a koniecznością ochrony dobra nadrzędnego jakim jest środowisko naturalne. W ślad za każdym ograniczeniem prawa własności musi iść gwarancja rekompensaty. W związku z tym, w ramach niniejszej publikacji opisuję konstrukcję roszczeń rekompensacyjnych z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z ochroną środowiska, przewidzianych w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. tj. z 2018, poz. 799) (dalej: Prawo ochrony środowiska).
Będzie to długi wpis, ale zależało mi na tym, aby w jednej publikacji umieścić kluczowe informacje, które stanowią w mojej ocenie punkt odniesienia dla wielu innych, bardziej szczegółowych regulacji.
Punktem wyjście do rozważań są przepisy prawa o charakterze ogólnym znajdujące się w art. 129 ustawy Prawo ochrony środowiska, które stanowią, że:
jeżeli w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel nieruchomości albo użytkownik wieczysty może żądać wykupienia nieruchomości lub jej części, natomiast
jeżeli ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie ma charakteru istotnego, a z nieruchomości nadal można korzystać, jednak z pewnymi niedogodnościami, wówczas właścicielowi nieruchomości, użytkownikowi wieczystemu i każdej osobie, której przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości (np. służebność), przysługuje roszczenie o odszkodowanie za poniesioną szkodę, przy czym szkoda ta obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości.
Zdarzeniem, które determinuje możliwość dochodzenia wskazanych roszczeń jest wejście w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie korzystania z nieruchomości.
Na gruncie opisywanej konstrukcji prawnej Sąd Najwyższy-Izba Cywilna w postanowieniu z 10 września 2018 r., II CSK 207/18 wskazał, że „przepis art. 129 ust. 2 ustawy – Prawo ochrony środowiska stanowi samodzielną podstawę roszczeń odszkodowawczych związanych z wprowadzonym ograniczeniem korzystania z nieruchomości, a przesłankami tej odpowiedzialności są:
wejście w życie aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości,
szkoda poniesiona przez jej właściciela oraz
związek przyczynowy między wprowadzonym ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości a szkodą.”
W ramach niniejszej publikacji chciałabym omówić trzy sytuacje prawne, które mogą doprowadzić do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i stanowić podstawę prawną dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych:
1. utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania;
2. poddanie szczególnej ochronie określonych obszarów lub obiektów na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody;
3. utworzenie strefy przemysłowej.
Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania
Na wstępie, należy wyjaśnić czym jest obszar ograniczonego użytkowania. Obszary ograniczonego użytkowania uchwala się aktem prawa miejscowego (uchwała sejmiku województwa, lub uchwała rady powiatu) dla oczyszczalni ścieków, składowiska odpadów komunalnych, kompostowni, trasy komunikacyjnej, lotniska, linii i stacji elektroenergetycznej, obiektów sieci gazowej oraz instalacji radiokomunikacyjnej, radionawigacyjnej i radiolokacyjnej, w sytuacji gdy z przeglądu ekologicznego, albo z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, albo z analizy porealizacyjnej wynika, że mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska poza terenem zakładu lub innego obiektu (tak. art. 135 ust 1 Prawa ochrony środowiska).
Omawiając dalej niniejsze zagadnienie, chciałabym posłużyć się przykładem sprawy o sygnaturze I ACa 1201/17, która była rozpoznawana przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu. W tej sprawie właściciele nieruchomości dochodzili odszkodowania związanego z koniecznością poniesienia nakładów akustycznych w budynku mieszkalnym oraz z tytułu spadku wartości nieruchomości w związku z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska, w którym została ujęta ich nieruchomość. To właśnie fakt podjęcia przez sejmik województwa uchwały w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska stał się punktem wyjścia do dochodzenie roszczeń. Uchwała tworząca obszar ograniczonego użytkowania jest aktem prawa miejscowego powodującym ograniczenie korzystania z nieruchomości. W takiej uchwale wprowadza się szereg ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości poprzez nałożenie np. dodatkowych wymagań technicznych dla zabudowy, na przykład w opisywanej sprawie, stosowanie przegród budowlanych o odpowiedniej izolacyjności akustycznej.
W opisywanej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że „już samo objęcie nieruchomości strefą ograniczonego użytkowania spowodowało ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, chociażby z uwagi na zawężenie uprawnień właścicieli wyrażające się np. w konieczności znoszenia ponadnormatywnego hałasu (…) Okoliczność, że lotnisko funkcjonowało od wielu lat i emitowało hałas także wcześniej, zdaniem Sądu, nie pozbawiło uprawnionych prawa do roszczenia odszkodowawczego.” W przedmiotowej sprawie Sąd zasądził na rzecz właścicieli nieruchomości odszkodowanie. W tym przypadku, roszczenia zostały zasądzone od spółki zarządzającej lotniskiem, gdyż w sytuacji gdy dochodzi do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości poprzez utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania, obowiązanym do rekompensaty jest ten podmiot, którego działalność spowodowała wprowadzenie takich ograniczeń (tak. art. 136 ust. 2 Prawa ochrony środowiska).
Należy zwrócić uwagę, że opisywany stan faktyczny uzasadniał zasądzenie odszkodowania, ale nie uzasadniał roszczenia o wykupienie nieruchomości lub jej części. Bowiem niedogodności związane z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania ze względu na działalność lotniska, nie były tego rodzaju, że istotnie ograniczały lub uniemożliwiały korzystania z nieruchomości w ogóle.
Należy także zwrócić uwagę, za wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 września 2018 r. I ACa 36/18, że „co do zasady – okoliczność, iż nabycie nieruchomości nastąpiło już przy istniejących ograniczeniach wynikających z położenia tej nieruchomości na obszarze ograniczonego użytkowania, wyklucza dochodzenie odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości. Cena nabycia nieruchomości w tych warunkach uwzględnia już bowiem istniejące ograniczenia.” W opisywanej sprawie lotniska, powodowie byli już właścicielami nieruchomości, gdy został uchwalony obszar ograniczonego użytkowania.
W opisywanej sytuacji roszczeń rekompensacyjnych dochodzi się przed sądem cywilnym. Niezbędnym elementem postępowania jest rzetelna opinia biegłego sądowego, która wykaże słuszność dochodzonych roszczeń co do ich wysokości.
Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z poddaniem szczególnej ochronie określonych obszarów lub obiektów na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody.
Jest to kolejna sytuacja, w której może dojść do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości ze względu na ochronę środowiska. W tym przypadku ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest wynikiem funkcjonowania, utworzenia lub rozszerzenia form ochrony przyrody.
Formy ochrony przyrody to parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu, obszary Natura 2000, pomniki przyrody, stanowiska dokumentacyjne, użytki ekologiczne, zespoły przyrodniczo-krajobrazowe, ochrona gatunkowa roślin, zwierząt i grzybów.
Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości może nastąpić także na skutek wyznaczenia obszarów cichych. Przedstawione sytuacje zostały unormowane w art. 130 i następnych ustawy Prawo ochrony środowiska.
Przykładowo, utworzenie parku narodowego czy też rezerwatu z mocy prawa wprowadza szereg ograniczeń dla właściciela nieruchomości znajdującej się w ich obszarze, jak na przykład:
zakaz budowy lub przebudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych,
zakaz prowadzenia działalności wytwórczej, handlowej i rolniczej,
­zakaz stosowania chemicznych i biologicznych środków ochrony roślin i nawozów.
Tych ograniczeń jest wiele więcej, w tym tak oczywiste jak zakaz polowania, zakaz niszczenia roślin, zakaz płoszenia zwierząt, zakaz palenia ognisk, zakaz zakłócania ciszy.
Są różne tryby tworzenia poszczególnych form ochrony przyrody. Inne są też zasady funkcjonowania tychże form. Jednak zawsze należy pamiętać, że punktem wyjścia do dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych jest wejście w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie korzystania z nieruchomości.
I tak, przykładowo, part narodowy jest tworzony ustawą[1] (ustawa nie jest aktem prawa miejscowego). Ale statut parku jest już nadawany w formie rozporządzenia ministra ds. środowiska, a określenie i zmiana granic parku narodowego następuje w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Z kolei rezerwat przyrody jest tworzony w drodze aktu prawa miejscowego w formie zarządzenia regionalnego dyrektora ochrony środowiska, a park krajobrazowy w drodze uchwały sejmiku województwa, która również jest aktem prawa miejscowego. Ponadto, utworzenie lub powiększenie obszaru parku narodowego lub rezerwatu przyrody obejmujące obszary, które stanowią prywatne nieruchomości, następuje za zgodą właściciela, a w razie braku jego zgody – w trybie wywłaszczenia określonym w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Utworzenie lub powiększenie obszaru parku narodowego lub rezerwatu przyrody jest uznane za cel publiczny.
Chcąc dochodzić roszczeń rekompensacyjnych z tytułu ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z poddaniem szczególnej ochronie określonych obszarów lub obiektów na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody, należy w każdym przypadku przeprowadzić szczegółową analizę przepisów prawa regulujących zasady tworzenia i funkcjonowania poszczególnych form ochrony przyrody. Należy także sprawdzić, czy przepisy szczególne nie przewidują innych form rekompensaty za ograniczenia w sposobie korzystania z prawa własności, np. w postaci odszkodowania lub nieruchomości zamiennej uzyskanych na skutek rokowań przeprowadzonych przed wywłaszczeniem. Należy bowiem pamiętać, że roszczenia rekompensacyjne z art. 129 Prawa ochrony środowiska, ze względu na swój ogólny i uzupełniający charakter, znajdą zastosowanie dopiero wówczas, gdy nie ma innych przepisów o charakterze szczególnym, a osoby uprawnione nie zostały zaspokojone w innym trybie, powiązanym z samym procesem tworzenia danej formy ochrony przyrody.
Do tego wszystkiego należy wskazać, że dochodzenie roszczeń rekompensacyjnych z art. 129 Prawa ochrony środowiska, w analizowanym przypadku jest nieco inne jak w przypadku obszarów ograniczonego użytkowania – odbywa się bowiem dwuetapowo. W pierwszym etapie – administracyjnym – to starosta ustala w drodze decyzji administracyjnej wysokość odszkodowania. Natomiast strona niezadowolona z decyzji, może w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia wnieść powództwo do sądu powszechnego, rozpoczynając tym samym drugi etap – cywilny. Nie ma w tym przypadku administracyjnego trybu odwoławczego. Poza tym, należy wskazać, że droga sądowa przysługuje także w razie niewydania decyzji przez właściwy organ w terminie 3 miesięcy od dnia zgłoszenia żądania przez poszkodowanego.
W przedstawionych przypadkach obowiązanymi do wypłaty odszkodowania lub wykupu nieruchomości są:
Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z utworzeniem strefy przemysłowej
Strefy przemysłowe są tworzone na obszarach określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny przeznaczone do działalności produkcyjnej, składowania oraz magazynowania (tak art. 136a ust 1 Prawo ochrony środowiska), w sytuacjach gdy mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych, nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska. Procedura utworzenia strefy przemysłowej jest wszczynana na wniosek władającego powierzchnią ziemi, która ma zostać objęta strefą przemysłową. Strefa przemysłowa jest tworzona w drodze uchwały sejmiku województwa, zatem w drodze aktu prawa miejscowego. Nie można utworzyć strefy przemysłowej na terenie nie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Wnioskodawca do wniosku jest zobowiązany dołączyć pisemną zgodę wszystkich pozostałych władających powierzchnią ziemi na obszarze proponowanej strefy przemysłowej, na objęcie ich nieruchomości strefą przemysłową. I to jest najważniejszy moment, determinujący możliwość dochodzenia, ewentualnie w przyszłości roszczeń rekompensacyjnych.
Pisemna zgoda władających powierzchnią ziemi, na objęcie ich nieruchomości strefą przemysłową wyłącza co do zasady możliwość dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych w tytułu ograniczenia korzystania z nieruchomości, chyba, że szkoda spowodowana utworzeniem strefy przemysłowej powstała w związku z tym, że:
uchwała sejmiku województwa o utworzeniu strefy przemysłowej[2] w istotnym zakresie jest niespójne z pierwotnymi propozycjami dotyczącymi funkcjonowania strefy przemysłowej;
doszło do zmiany uchwały sejmiku województwa o utworzeniu strefy przemysłowej.
W związku z tym, zgoda nie może być „szablonowa”. Musi być rezultatem świadomej decyzji władającego nieruchomością, który miał możliwość zapoznania się z wnioskiem władającego powierzchnią ziemi o utworzenie strefy przemysłowej.
Niestety Prawo ochrony środowiska milczy na temat tego w jakim trybie i od kogo można ewentualnie dochodzić roszczeń rekompensacyjnych. Nie zostało uregulowane expressis verbis czy w omawianym przypadku należy zastosować drogę postępowania cywilnego przed sądem powszechnym i złożyć pozew przeciwko osobie na wniosek której strefa została utworzona, analogicznie jak w przypadku obszarów ograniczonego użytkowania, czy też droga dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych ma charakter dwuetapowy administracyjno-cywilny, podobnie jak w przypadku roszczeń rekompensacyjnych z tytułu objęcie nieruchomości szczególną ochroną przewidzianą w ustawie o ochronie przyrody. Nie została też przewidziana trzecia, inna droga postępowania.
Mając jednak na uwadze przyczyny i funkcje tworzenia zarówno ograniczonego obszaru użytkowania jak i strefy przemysłowej, jako obszarów specjalnych, na których dochodzi do przekroczenia standardów i norm środowiskowych w związku z prowadzeniem na tych terenach działalności znacznie ingerującej w środowisko, w opisywanym przypadku należy zastosować procedurę sądową analogiczną do tej stosowanej w przypadku utworzenia ograniczonej strefy użytkowej.
Termin do dochodzenia roszczeń rekompensacyjnych
Zgodnie z przepisami obowiązującymi jeszcze na początku 2019 r. z roszczeniami rekompensacyjnymi przewidzianymi w art. 129 Praw ochrony środowiska można było wystąpić w terminie 2 lat od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Jednak na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 marca 2018 r., K 2/17, który stwierdził, że termin 2 lat jest zbyt krótki, a przez to niezgodny z Konstytucją, 22 lutego 2019 r. została uchwalona ustawa zmieniająca ustawę Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2019. Poz. 452), która przedłużyła rzeczony termin z 2 do 3 lat. W orzecznictwie przyjęto spójny pogląd, że termin do wystąpienia z roszczeniami rekompensacyjnymi jest terminem zawitym, co oznacza, że po jego upływie możliwość dochodzenia roszczeń bezwzględnie wygasa. Biegu tego terminu nie można ani zawiesić, ani przerwać. Przez wystąpienie z roszczeniem należy rozumieć, jego zgłoszenie albo bezpośrednio adresatowi tych roszczeń, albo poprzez złożenie pozwu, albo wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Dokonanie takiej czynności oznacza, że termin został zachowany, a nie przerwany czy też zawieszony. Ponadto, sąd jest zobowiązany z urzędu badać, czy w rozpoznawanych sprawach rzeczony termin nie wygasł. Ze względu na tak rygorystyczny charakter tego terminu Trybunał Konstytucyjny uznał, że winien on zostać wydłużony, gdyż ówczesna regulacja naruszała prawo własności i inne prawa majątkowe. Częstą sytuacją było bowiem to, że właściciele nieruchomości, użytkownicy wieczyści, czy też osoby uprawnione z praw rzeczowych do nieruchomości dowiadywali się o wprowadzeniu ograniczeń w sposobie korzystania z nieruchomości w postaci rozporządzenia czy też aktu prawa miejscowego za późno, już po upływie dwóch lat od wejścia w życie takiego aktu prawa miejscowego, albo rozporządzenia.
Przepisy dotyczące nowego – 3 letniego terminu dla zgłaszania roszczeń rekompensacyjnych weszły w życie 14 marca 2019 r. Do roszczeń, które powstały przed 14 marca 2019 r., a jeszcze nie wygasły w tym dniu, należy stosować już nowy, wydłużony termin.
Pomimo, obszerności powyższego wpisu, nie wyczerpałam tematu. Opisywane powyżej roszczenia rekompensacyjny mają charakter ogólny i uzupełniający. W każdym przypadku zanim sięgnie się po art. 129 Prawa ochrony środowiska należy zastanowić się czy konkretny stan faktyczny nie winien być rozstrzygnięty na gruncie innych, szczegółowych przepisów. Przykładowo:
w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzeń (tj. Dz.U z 2018, poz. 1945) obowiązują regulacje prawne, że jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, żądać od gminy odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części;
1 kwietnia 2019 r. weszła w życie nowa regulacja prawna, wprowadzona do w/w ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przewidująca, że „jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, w wyniku uwzględnienia ograniczeń w zabudowie i zagospodarowaniu terenu związanych z lokalizacją lotniczego urządzenia naziemnego (tj. obiektów i urządzeń do kierowania, kontroli, nadzoru i zabezpieczania obsługi ruchu lotniczego) i powierzchni ograniczających zabudowę, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części;
inny przykład to ustawa z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, w której zostały zawarte podstawy prawne roszczeń o wykup nieruchomości.
[1] W Polsce obecnie istnieją 23 trzy parki narodowe. Wszystkie zostały utworzone na mocy rozporządzeń Rady Ministrów, jeszcze przed wejściem w życie obecnie obowiązującej ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, która wprowadziła tryb tworzenia parku narodowego w drodze ustawy.
[2] Dla porządku należy zauważyć, że Prawo ochrony środowiska błędnie w art. 136b ust. 3 oraz w art. 136c ust 2 pkt 5 nadal posługuje się pojęciem rozporządzenia o utworzeniu strefy przemysłowej. Od listopada 2008 r. strefy przemysłowe są tworzone w drodze uchwały sejmiku województwa, a nie jak uprzednio w drodze rozporządzenia wojewody.
Categories prawo ochrony środowiska
Categories prawo ochrony środowiska•Tags prawo ochrony środowiska, przyroda w reklamie, uprawnienia organizacji ekologicznych
Published on 30 grudnia 2018 23 czerwca 2019 by Katarzyna Ludwichowska
W ramach praktyki zawodowej często zajmuję się sprawami administracyjnymi, w imieniu i na rzecz klientów – inwestorów, którzy mierzą się z obowiązkiem przeprowadzenia raportu oddziaływania na środowiskowo na potrzeby postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia. W ramach specjalizacji z zakresu prawa ochrony środowiska podejmuję się zagadnień dotyczących roli prawa ochrony środowiska w procesach inwestycyjnych i budowlanych.
Pojęcie „ochrona środowiska” zostało zdefiniowane w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 799), jako podjęcie lub zaniechanie działań, umożliwiające zachowanie lub przywracanie równowagi przyrodniczej. Ochrona środowiska polega w szczególności na:
racjonalnym kształtowaniu środowiska i gospodarowaniu zasobami środowiska zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju,
przeciwdziałaniu zanieczyszczeniom,
przywracaniu elementów przyrodniczych do stanu właściwego.
Kardynalną zasadą prawa ochrony środowiska jest zasada zrównoważonego rozwoju, która stanowi punkt odniesienia dla wielu rozstrzygnięć administracyjnych i sądowoadministracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w sprawie o sygnaturze II SA/Go 825/08 rozstrzygał zagadnienie obowiązku sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na hodowli norek, stwierdzając, że jest to przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko. W orzeczeniu tym Sąd podniósł, że „przez zrównoważony rozwój rozumie się taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia jak i przyszłych pokoleń.” Dalej Sąd stwierdził, że „gdy pojawiają się wątpliwości co do zakresu obowiązków, rodzaju obowiązków i sposobu ich realizacji należy posiłkować się zasadą zrównoważonego rozwoju. Pełni ona zatem rolę podobną do zasad współżycia społecznego czy społeczno-gospodarczego przeznaczenia w prawie cywilnym (…) Zasada zrównoważonego rozwoju służy do rozwiązywania konfliktów miedzy wartościami konkurującymi ze sobą, przy czym jedną z tych wartości jest ochrona środowiska, a drugą wolność gospodarcza oparta na własności prywatnej, o której mowa w art. 20 Konstytucji RP.”
Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 czerwca 2009 r. IV SA/Wa 1269/08 podniósł, że „w polskim systemie prawnym, nie ustanowiono zasady prymatu ochrony środowiska nad innymi względami. Ramy uwzględniania kwestii ochrony środowiska wyznacza zasada zrównoważonego rozwoju (art. 5 Konstytucji RP). W myśl tej zasady organ administracji orzekający w sprawie powinien mieć na uwadze także uwarunkowania związane z rozwojem społeczno-gospodarczym.”
Wiele moich dalszych rozważań w ramach niniejszego bloga z pewnością będzie nawiązywało do zasady zrównoważonego rozwoju i sposobu jej interpretowania.
Categories prawo ochrony środowiska•Tags development durable, prawo ochrony środowiska, sustainable development, zasada zrównoważonego rozwoju
Categories prawo ochrony środowiska•Tags COP24, Porozumienie paryskie, prawo ochrony środowiska, szczyt klimatyczny ONZ w Katowicach
Archiwum Wybierz miesiąc Marzec 2020 Luty 2020 Październik 2019 Wrzesień 2019 Luty 2019 Styczeń 2019 Grudzień 2018