Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/01/o-spotkaniu-sow-kilka.html
Timestamp: 2017-09-25 04:29:13
Legal References Found: art. 10
 art. 128
 art. 128

Art.128
 art. 128
 art. 128
 art. 25
 art. 95
 art. 114
 art. 115
 art. 116
 art. 118
 art. 121
 art. 122
 art. 124
 art. 125
 art. 125

art. 128
 art. 130
 art. 132
 art. 134
 art. 135
 art. 138
 art. 138
 art. 139
 art. 140
 art. 141
 art. 143
 art. 144
 art. 128
 art. 85
 art. 25
 art. 10
 art. 128
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10

Art. 135
 art. 10
 art. 135
 art. 135
 art. 135
 art. 28
 art. 7
 art. 103
 art. 28
 art. 28
 art. 28

Document Content:
Zawieszenie emerytury: O spotkaniu słów kilka
Nadal czekamy na Państwa zgłoszenia na ZLOT.
Pan Krzysztof zaoferował trzy miejsca w swoim samochodzie dla chętnych z Warszawy.
Proszę pisać bezpośrednio do Pana Krzysztofa krisdar@wp.pl
Pomysł Pan Krzysztofa jest ciekawą inicjatywą.
Może stwórzmy taką bazę wolnych miejsc w samochodach.
Osoby mające wolne miejsca w samochodzie:
Informacje, których potrzebuję to:
- temat maila: miejsca
- skąd wyjazd
- ile miejsc
Osoby szukająca miejsca w samochodzie:
- temat maila: samochód
A teraz trochę o miejscu w którym ma się odbyć spotkanie:
Zdjęcia skradłam ze strony ośrodka
( w Augustowie znany jako WDW)
Strona ośrodka: TU
Cudowny Ośrodek, aż zapiera dech!
Chyba na taki luksus zasłużyliśmy i nie będziemy sobie żałować.
Bardzo dobry pomysł łączenia się w grupy, bo już wcześniej będzie można bliżej się poznać.
Przy takiej organizacji wszystko musi się udać!
Brawo Adminko, brawo Pani Mario!!!!
Anonimowy 11 stycznia 2014 14:07
Jak w reklamie, jesteśmy tego warci!
Aż żal nie skorzystać z takich przepięknych widoków i przeżyć wspaniałe chwile. Trzeba sobie zrekompensować te minione lata walki w sądach.Przezycia obecanek nieustannej nadzei.
Cudo,cudo już nie mogę się doczekać -RR.Jelenia Góra
Jot 11 stycznia 2014 13:58
Już dziś można tam dojechać wirtualnie dzięki funkcji Street View w mapach Google :)
Street View objęło Polskę niedawno (2012 r., gł. 2013), więc być może nie wszyscy znają te możliwości własnego komputera ;)
Obrazy doskonałej jakości można oglądać "dookoła głowy" (wykonane specjalnymi kamerami), można zobaczyć własny dom (jeśli kamery Google tam były) i podróżować po Polsce, .
Wrażenia z takiej „podróży” są niesamowite. Panoramiczne widoki o kryształowej jakości można powiększać, przesuwać, przekręcać o 360 st., przybliżać, można oglądać trawę, ptaki na niebie, wzór firanek w oknach!
Otwieramy mapy w Google,
- mapę „łapiemy” myszką, przesuwamy, powiększamy (suwakiem w lewym górnym rogu lub klikając) w okolicy Augustowa aż do pokazania się planu Augustowa i Alei Wyszyńskiego (droga krajowa nr 8 na północ do Suwałk),
- „łapiemy” ludzika nad suwakiem i stawiamy go na drodze (przed łukiem w lewo na Suwałki),
- „jedziemy” klikając (białe strzałki na asfalcie) aż zobaczymy czerwone barierki po obu stronach drogi,
- za tą linią barierek skręcamy w prawo w las; STOP - przejazd kolejowy!
- przejeżdżamy bramę do lasu ;) i dojeżdżamy pod sam ośrodek WDW :)
Jak się robi takie panoramiczne zdjęcia, jak wygląda flota pojazdów Google Street View można czytać i oglądać zdjęcia korzystając z wyszukiwarki Google.
Droga Jot, myślę, że pokonasz tę trasę też we wskazanym czasie w rzeczywistości i spotkamy się na miejscu!?
Uzupełniam instrukcję ;) z 13:58
W prawym dolnym rogu obrazu Street View jest mapka. Po powiększeniu jej (strzałeczka w rogu) możemy ludzika ustawiać w wybranym miejscu trasy. Zielona podstawka ludzika wskazuje jak kompas, w którym kierunku jedziemy (kierunek można zmieniać).
Warto było walczyć by wreszcie móc je wydać w tak wspaniałych salonach. Ciekawe ile za to cudo przyjdzie zapłacić?
no właśnie ,wracamy do rzeczywistości. Ile będzie nas kosztować w przybliżeniu na osobę pobyt 2-4 maj w Augustowie. Wiadomo , należy liczyć grupę.
Adminka podała na końcu posta link do strony ośrodka. Jest tam cennik:
http://www.wdw.pl/index.php/cennik
Anonimowy 11 stycznia 2014 13:30
Nie trzeba patrzeć na oficjalny cennik, bo Pani Maria negocjowała ceny, są niższe niż w cenniku.
Ostateczny koszt tej imprezy z różnymi atrakcjami - np. rejs statkiem, udział wodzirejki i inne, będzie zależny od liczby uczestników !
Zapisujmy się, przecież wygraną sprawę odnośnie zaległych emerytur mamy na wyciągnięcie ręki!
A część kasy z ustawowych odsetek trzeba zainwestować na to "życiowe przedsięwzięcie"!
Pozdrawiam zdecydowanych, a także niezdecydowanych - apelując do tych drugich - NIE ŻAŁUJCIE SOBIE, taka impreza warta jest każdych pieniędzy!!! To będzie nasz kapitał na przyszłość!!! Tych wspomnień nikt nam nie odbierze!!!
Link do cennika miał tylko pokazać, że nawet oficjalny cennik (nie negocjowany) zawiera bardzo umiarkowane ceny, jak na taki standard. :)
Popieram powyższy apel.
Anonimowy 11 stycznia 2014 14:03
Proszę Państwa , mam już gotową ofertę programu pobytu i koszty. Wynegocjowaliśmy b. dobre warunki . Adminka opublikuje szczegóły. Jest to jedyne miejsce, gdzie udało się nam zarezerwować 100 miejsc.
Daniela 11 stycznia 2014 14:13
To jest fantastyczna propozycja!
Anonimowy 11 stycznia 2014 15:29
Ośrodek wspaniały, ochota wielka, "zjazdowicze" z pewnością będą fantastyczni, gdyby tak jeszcze okoliczności sprzyjały, moja radość byłaby wielka :) pozdrawiam serdecznie wszystkich :) Anna
Anonimowy 11 stycznia 2014 15:45
Dlaczego okoliczności mają nie sprzyjać ?
Anno, głowa do góry !
Anonimowy 11 stycznia 2014 16:10
:) Jak ja lubię taki entuziastyczne podejście :) oczywiście jestem pełna dobrych myśli i chęci, ale nie wszystko ode mnie zależy, największym i w zasadzie jedynym problemem będzie znalezienie opieki dla mojej juz niestety głównie leżącej mamy, którą opiekuje sie na co dzień, gdyby nie to już pakowałabym sie ;) A póki co oczywiście do zobaczenia :) może ta wiara znajdzie rozwiązanie :) Anna
Fantastyczny ośrodek. Nigdy nie byłam w tym regionie.Chyba się zdecyduję. Miło będzie spotkać się z osobami, które znam z tego bloga.Do zobaczenia. Będę szukała transportu. Pozdrawiam. S.D. dolnośląskie,
Anonimowy 11 stycznia 2014 16:41
Przypominam pocztę e-mailową,
TU NALEŻY POTWIERDZIĆ SWOJE UCZESTNICTWO W ZLOCIE:
< spotkanieaugustow@wp.pl >
pytanie : potwierdzić jak się już ktoś zapisał?
Czy się zapisać.?
Anonimowy 11 stycznia 2014 16:51
Zapisać się!!!
Jasne to jest piwo!
Wiga 11 stycznia 2014 17:55
Kochani, ośrodek przepiękny , warto go odwiedzić a jeszcze w takim doborowym towarzystwie to nie trzeba się zastanawiać tylko zapisywać!!!!
Coś czuję, że program pobytu też będzie rewelacyjny.Ja się zapisałam z osobą towarzyszącą , oczywiście emerytem.Myślę, że jeżeli ktoś ma taką możliwość aby przyjechać z osobą towarzyszącą to organizatorzy nie będą robić problemów. Pozdrawiam wszystkich zawieszonych, zapisujcie się bo naprawdę zasłużyliśmy na taki ZLOT.
Do zobaczenia w Augustowie.Wiga
Bardzo się cieszę, że dane nam będzie się spotkać.
Przyjazd z osobą towarzyszącą - emerytem też bardzo mi się podoba!
Też tak zrobię i namawiam inne osoby, aby postąpiły podobnie.
Widzę tu podwójną korzyść.
1. Jeżeli zwiększy się liczba uczestników, to koszt tej wspaniałej imprezy na jedną osobę się zmniejszy ( odwrotna proporcjonalność)
2. Przypuszczalna liczba kobiet będzie dużo większa od liczby mężczyzn - więc zaproszenie osoby towarzyszącej - Pana, trochę zniweluje te proporcje ku ogólnemu pożytkowi. Nie neguję jednak sytuacji odwrotnej, czyli zaproszenie, jako osoby towarzyszącej - Pani.
Spieszmy się, zgłaszajmy swoje uczestnictwo, bo mam PRZECIEKI - że będzie się działo !!! Oj !!!
Zapraszam w imieniu organizatorów, do miłego zobaczenia !!!
To są dobre podpowiedzi Wigi i Danieli.
Wiga, super musisz być z nami, zasłużyłaś na to
Wiga 11 stycznia 2014 18:27
Mogę zaoferować 2 miejsca w swoim samochodzie.Katowice Wiga
BOGUMILA53 11 stycznia 2014 22:50
Jeżeli propozycja jest jeszcze aktualna,to chętnie "dorzucę na paliwo".Bogumila z os. Katowice-Tysiaclecia
Wiga 12 stycznia 2014 00:01
Pani Bogusiu ,może Pani ze mną jechać. Wiga
BOGUMILA53 12 stycznia 2014 10:25
Witam p.Wigo.
bogumila091929@gmail.com
Wiga 12 stycznia 2014 11:22
Na 100% skontaktuję się przed wyjazdem. Bogumiło nie musisz się martwić, masz zapewnione miejsce.Wiga
Jest jeszcze jedno wolne miejsce .
Pozdrawiam wszystkich z Lombardi ,,,,Jola z Adminka daly mi urlop ... pozdr marian radom
Daniela 11 stycznia 2014 18:50
Tylko wracaj zdrowy i cały!
Krystyna2008 11 stycznia 2014 19:19
Marian, ja również życzę udanego wypoczynku, bo należy Ci się za to co zrobiłeś dla nas.
Marian, życzę wspaniałych wrażeń z pobytu, w oczekiwaniu na relację, odbierz wiadomość. Wracaj wypoczęty, mamy sporo spraw do uzgodnienia
Maria Olsztyn
gdzie tu sprawiedliwość, dziewczyny cały czas pracują, ale na urlop zamiast nich pojechał ........... Marian :)
Mario z Olsztyna mam prośbę, czy jest jakiś w miarę fajny dojazd z Olsztyna do Augustowa??? Mam dobre połączenie PKP do Olsztyna, jestem ok 13:40 i nie wiem jak dalej do Augustowa??? pozdrawiam, Anna
To jest tzw ,,parytet,,!!! :) marian radom
teraz to marian lombardia :)
Rodzina najważniejsza, po takiej walce należy odreagować!
http://zdjeciapolskie.natemat.pl/29287,znacie-kamila-strudzinskiego-z-lombardii-to-swieza-polska-krew-w-swiecie-fotografii
http://radom24.pl/artykul/czytaj/8343
Anonimowy 12 stycznia 2014 00:15
http://www.radom24.pl/artykul/czytaj/7971
Anonimowy 12 stycznia 2014 00:42
Krystyna2008 12 stycznia 2014 09:31
Marian, serdeczne gratulacje i pozdrowienia.
Anonimowy 12 stycznia 2014 09:50
No, nareszcie wyszło szydło z worka! Gratulacje!
Ale ja tam swoje wiem, syn synem, ale to te modelki nie pozwoliły Marianowi usiedzieć w Radomiu!
Anno, na chwilę obecną nie wiem. Zorientuję się. Napisz więcej na spotkanieaugustow@wp.pl
A jak dojechać z Ustrzyk Górnych do Augustowa.Czekam na odpowiedz.
prroszę wejść na internet. PKP lub PKS i kliknąć połaczenie i wszystko będzie wiadome
Można skorzystać ze strony internetowej i znaleźć połączenie : http://www.e-podroznik.pl/
Anonimowy 12 stycznia 2014 12:28
do 21:32
Pozory mylą ;) Do Augustowa dalej jest ze Szczecina niż z Ustrzyk, nawet tych Górnych.
Z uczestników, którzy zgłosili udział do tej chwili najdalej ma osoba z Jeleniej Góry: 722 km.
A Lubuskie - Zielona Góra i okolice ciszaaaaa ........
Do os. z 12:53
Może ta osoba już nie pracuje lub ma możliwość wziąć urlop, zrobi sobie bardzo długą majówkę, pojedzie etapami, odwiedzając po drodze rodzinę albo znajomych?
A może ma szofera ;) ?
Aby ranking ;) był rzetelny musi mieć różne kryteria, w tym przypadku nie tylko odległość z domu do Augustowa. Na trudy podróży i czas przejazdu ma wpływ np. jakość dróg.
Proszę porównać odległość /klasy dróg/czas podróży do Augustowa z Jeleniej Góry i z ww Szczecina.
Kto jest chętny z Krakowa na zlot emerytów w Augustowie? proszę o kontakt
Anonimowy 12 stycznia 2014 09:34
Witam. kto jet chętny z Siedlec i okolic na zjazd emerytów ? Proszę o kontakt będziemy organizować wspólny wyjazd.
Czy wybiera się na zlot ktoś z okolic Lublina?TER.
Po drodze moglbym zabrac dwie z celullitem lub trzy bez. T.
ale dowcipny bez celulitu, model ?
Anonimowy 12 stycznia 2014 22:37
Z lekka nadwaga, nie mniej oferta wiecej niz powazna.Pozdr. T.
z celulitem dwie - bo grubsze i na siedzeniu zmieszczą sie tylko dwie
bez celulitu trzy - bo szczuplejsze i się zmieszczą trzy
ale subtelne to nie było
Wszystko super, rozumiemy sie doskonale, trzy tez upchne, na taka impreze?! Pozdr. T.
no, no ich trzy i on jeden! pogratulować
jako smakujesz, aż się zepsujesz .........."
PCet dobra rzecz, ale zdrowie jeszcze lepsza
Bardzo ładny ośrodek i urocze miejsce mam pewność,że nasz zlot będzie fantastyczny i wszystko się uda
Można spytać,czy na zjazd do Augustowa wybiera się ktoś z Płocka
Czy zawieszeni mogą się spodziewać emerytur na kontach do majówki, skoro ustawa będzie ogłoszona około połowy lutego, zaś tysiące emerytów zasypią ZUS-y wnioskami, który ma 2 miesiące na załatwienie sprawy, lecz gdy nie są potrzebne dodatkowe wyjaśnienia, zaświadczenia, dowody, a niektórzy jeszcze są w SA, bo ZUS wniósł apelację, to chyba dłużej potrwa.
Anonimowy 12 stycznia 2014 21:50
Raczej nie, ale to chyba nie będzie stanowiło przeszkody żeby przyjechać?
Anonimowy 12 stycznia 2014 22:35
Czy wybiera się ktoś na Zlot z okolic Mielca, Tarnowa, Dębicy. Prosze o kontakt: geczaja@poczta.fm
Pozdrawiam: Genowefa
Mam pytanie do Pani Teresy z Otwocka. Wybieram się na zjazd z mężem. Mamy dwa wolne miejsca w samochodzie.Czy jest Pani chętna? Jeśli nie, zapraszam do kontaktu również osoby z Warszawy. Barbara z Otwocka (BK).
Uzupełnienie wiadomości z 9:16
Mój e-mail: barbara.kabala@pekao.com.pl
Barbara z Otwocka (BK)
Bardzo żałuję, że nie będę mogła z Wami być na zlocie w tak pięknym ośrodku i w tak cudnej okolicy. Niestety (lub stety-jak kto woli) wybieram się razem z moją siostrą i grupą znajomych do Włoch na kanonizację Jana Pawła II. Wracamy dopiero 3 maja późnym wieczorem. Ale będę z Wami duchem i sercem. Szkoda, że nasz ZLOT zbiegł się z tym wielkim wydarzeniem. Na pewno pojechałabym.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich "zawieszonych" emerytów i życzę szmpańskiej zabawy na ZLOCIE!
Anonimowy 13 stycznia 2014 18:11
Szkoda, ale może będzie jeszcze inna okazja, aby się spotkać?
Nowy artykuł w dzisiejszej "Gazecie Prawnej":
http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/770001,zawieszeni-emeryci-otrzymaja-zalegle-wyplaty-z-zus.html
A jednak problem, o którym dyskutowaliśmy (zob. np wpisy Jot), istnieje:
"Wypłata zaległej emerytury nastąpi na wniosek zainteresowanego. Problem jednak polega na tym, że ustawa nie wskazuje ostatecznego terminu jego składania.
– Nie ma najmniejszej wątpliwości, że konieczne jest jego określenie– zauważa Karolina Miara, adwokat współpracująca z Kancelarią Kochański, Zięba i Partnerzy.
Okazuje się, że kluczem może być art. 10 ustawy. To właśnie tam zostały wskazane przepisy ustawy emerytalnej mające zastosowanie do rozwiązań przyjętych przez Senat. Wśród nich jest art. 128a ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1440). Przepis wskazuje bowiem, że minister pracy i polityki społecznej określi w drodze rozporządzenia warunki i tryb wszczęcia postępowania w sprawach świadczeń oraz sposób ustalania daty zgłoszenia wniosku w tej sprawie lub wysokości wypłaty, jeśli wspomniany wniosek nie został złożony w organie rentowym."
EM 13 stycznia 2014 12:40
"jeśli wspomniany wniosek nie został złożony w organie rentowym." - przecież w dyskusji mówiono, że tylko na wniosek - bez wniosku ZUS nie będzie wszczynać postępowania w sprawie zwrotu świadczeń
Ale chyba jest wątpliwość, czy termin składania wniosku, oczywiście w organie rentowym, może pozostać nieograniczony.
Ale na początku 2013r. ZUS wydawał decyzje bez składanego, przez emeryta, wniosku. To od tych decyzji były odwołania.
Anonimowy 13 stycznia 2014 13:49
Min nie bedzie nic okreslal,nie ma wniosku ,nie ma zwrotu , posłuchajcie co mowił min Bucior na Komisji. O dzieczeniu zaleglych .nw
ZUS niczego nie wyrówna bez wniosku.
Anonimowy 13 stycznia 2014 14:30
Szukają problemu ,gdzie go nie ma.
Jezeli dobrze rozumiem, jest przepis, ktory mowi, ze o zwrot naleznosci od ZUS mozna sie upominac trzy lata wstecz.Teraz nalezy sie upewnic od jakiej daty i czy ZUS bedzie przyjmowal wnioski o wyplate od emerytow ktorzy nie maja zakonczonych spraw w sadzie? to sie wczesniej przejawialo w trakcie uchwalania tej ustawy, czy to sie nie przeciagnie po za termin ktory okresli min. pracy, a to juz "kapota". Te watpliwosci nie dotycza tych co maja juz prawomocne wyroki. Teraz dylemat wycofywac juz, czy czekac jak niektorzy radza.Przykre doswiadczenie mam, gdyz moj wniosek o zwrot"zostal przyjety", ale pozniej wszystkie papiery zostaly odeslane.
IRENA 13 stycznia 2014 14:58
Ciekawe, jakie wytyczne stworzy prezes ZUS odnośnie wycofania złożonych przez ZUS apelacji po wygranej w SO .
Anonimowy 13 stycznia 2014 15:10
Dopisek !4.36.. Jest ustawa o zwrocie, ale ona nie anuluje innych okolo juz obowiazujacych.Opieram to na totalnym braku zaufania do panstwa prawa!.
Witam że szpitala cieszę się z dozycia do ustawy a był dramat i operacja jeszcze lecczenie i niepewnosc co dalej lecz autor hasla bloga emeryt to brzmi dumnie w chorobie zapewnia że koszulkę z hasłem szykuje i prosi zarezerwować miejsce na zlocie wszystkim pozdrowienia pa do zobaczenia
Anonimowy 13 stycznia 2014 12:44
Z treści wpisu wynika, że to autor blogowego hasła "Emeryt to brzmi dumnie", wtajemniczeni pewnie wiedzą, o kogo chodzi
Anonimowy 13 stycznia 2014 20:26
w chwili gdy tajemnica miala sie wyjasnic, postawiono mi diagnoze i zlecono operacje, wiec Boże Narodzenie i Karnawal mam niewesołe, ale podam wszystkie dane jak na nogi stanę, prześlę jak Pani Daniela zdjęcia i pękam z bloga ze szczęścia. Wkrótce napiszę do Zyzki prywatny i wesprę bloga finansowo, co od dawna planuję. Wszystkich pozdrawiam i za wszystko dziękuję!
ps chociaż piszę rzadko, ale czytam zawsze.
Anonimowy 14 stycznia 2014 17:31
Gdy czyta się taki wpis to człowiek dopiero zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo powinien być szczęśliwy,że jest zdrowy.
Przyłączam się do życzeń Basi, życzę szybkiego powrotu zdrowia. Ania.
Anonimowy 13 stycznia 2014 14:46
Dużo zdrowia w tej trudnej sytuacji i z pewnością do ustawy już blisko około miesiąca.
Czy jedzie ktoś samochodem na zlot ze Szczecina? Bardzo serdecznie Wszystkich pozdrawiam.Szczecinianka.
Anonimowy 13 stycznia 2014 15:34
Do każdej uchwalonej ustawy musi zostać wydane rozporządzenie wykonawcze, które jest w gestii w naszym przypadku przez Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Po wejściu w życie ustawy dopiero jest możliwe wydanie przepisów wykonawczych. Ja sądzę ,że w treści tych przepisów będzie sprecyzowane wszystko dokładnie i one muszą być zgodne z uchwaloną ustawą jako aktem wyższego rzędu. Nie ma co się ekscytować bo taka jest procedura ustanawiania przepisów , chodzi tylko o to by to rozporządzenie nie było przygotowywane zbyt długo jak to ma miejsce w innych już uchwalonych ustawach. Być może w tym rozporządzeniu będzie opracowany wzór wniosku jaki będzie trzeba złożyć w ZUS bo o tym mówił premier w jednym z wywiadów. Ze z ministrem PiPS opracują taki wniosek ,że wszyscy emeryci "zawieszeni " będą się mogli na jego podstawie zwrócić do ZUS po wypłatę emerytur. Nie ma się o co denerwować wszystko idzie wg. określonych procedur.
Anonimowy 13 stycznia 2014 16:12
po wejsciu w zycie ustawy emeryci pisza pisma do ZUS i ZUS musi wyplacic w ciagu 60 dni to jest wszysto i nie sciemniac
Nie do kazdej i nie zawsze ustawodawca zobowiązuje odpowiedni organ do wydania rozporządzeń wykonawczych .Czy w ustawie jest napisane ,ze szczegółowe rozporządzenie wyda minister?
Anonimowy 13 stycznia 2014 16:46
Gdyby trzeba było wydać rozporządzenie do naszej ustawy byłoby to zapisane w ustawie . Nie róbcie zamieszania. ZUS ma opracowane procedury/program/ do wyliczenia emerytury i nie potrzebna jest żadna dodatkowa" instrukcja" Wszystko jest w ustawie. WS
Prezydent pewnie za mało ma czasu aby podpisać ustawę poczekamy
Z powyższego wynika, że czeka nas jeszcze wydłużona droga, ale wzór wniosku to chyba nie jest potrzebny, aby rozporządzenie o tym stanowiło.
Nie czeka nas długa droga i nie musimy czekać na żadne rozporządzenie. W każdej projektowanej ustawie, jeżeli nie zawiera szczegółowych rozwiązań / nie obejmuje co, jak, kiedy itd/ na końcu są odwołania do innych ustaw , które te rozwiązania zawierają.Tak ja to rozumiem.
Najważniejsze z naszej strony po wejściu w życie ustawy to złożenie wniosku o wypłatę zaległej emerytury. Nie ważne czy sprawa w sądzie jest zakończona czy nie. ZUS nie może odrzucić wniosku emeryta, który ma jeszcze nie zakończoną sprawę w sądzie. W takiej sytuacji ZUS po złożeniu wniosku , wszczyna postępowanie i je zawiesza do momentu przedstawienia przez emeryta "dokumentu" z sądu o zakończeniu sprawy.Jak to dostanie, odwiesza postępowanie i wypłaca zaległe/oczywiście po wyliczeniu/.
Wniosek piszemy sami ,krótko i zwięźle , ZUS będzie wiedział o co nam chodzi.WS
żadną miarą inaczej być nie moze !
Anonimowy 13 stycznia 2014 16:19
ZUS dostaje pieniadze na realizacje tej ustawy i wypłaca wszystkim(zawieszonym) ktorych ona dotyczy
Informacja w Gazecie Prawnej jest niejasna. Kolejny raz autorka i prawniczka zasiały niepokój nie wyjaśniając dokładnie w czym rzecz.
Niech już ta gazeta prawna z jej redaktorka przestaną nam odkrywać świat. Co artykuł to wieje niepewnością i wprowadza zamieszanie. Coś bąknie redaktor, coś bąknie prawniczka i szkoda tylko ,że tak mało klarownie. To jest na zasadzie coś wiem ale nie potrafię tak do końca napisać o co chodzi aby to było zrozumiałe dla ogółu. Dobrze byłoby aby Pani prawnik , która nas wspiera rozwiała wątpliwości jakie mogą się nasunąć po tym artykule. Co z tym art. 128 a ustawy emerytalnej i jak on się ma do dopiero co uchwalonej ustawy. Ja chciałbym raz to wsparcie odczuć na blogu.
Zgadza się - brak jasności i kolejne zamieszanie.
Mnie się na przykład wydaje, że paniom może chodzić o ten brak terminu ostatecznego składania wniosków, który pojawił się w celu uniknięcia wchodzenia w drugi próg podatkowy (32%).
Świadczyłyby o tym zdania:
"Wypłata zaległej emerytury nastąpi na wniosek zainteresowanego. [b]Problem jednak polega na tym, że ustawa nie wskazuje ostatecznego terminu jego składania.[/b]
– Nie ma najmniejszej wątpliwości, że konieczne jest jego określenie– zauważa Karolina Miara, adwokat współpracująca z Kancelarią Kochański, Zięba i Partnerzy."
Nie "pultaj" się tak.Prawda jest taka,że wszystko co do tej pory pisała GP okazało się prawdą,która nie wszystkim się podobała.Ale takie są fakty.
Art.128a na który powołuje się redaktorka w GP
5) zakres danych, które mogą być udowodnione w drodze zeznań świadków lub oświadczeń ubezpie-czonych, wraz ze wskazaniem formy tych zeznań lub oświadczeń,
8) formę prowadzenia akt sprawy i ich przechowywania oraz okres przechowywania akt sprawy pro-wadzonych w formie elektronicznej,
Te przepisy zawarte w tym artykule są już dawno uwzględniane przez ZUS w swoich procedurach.
pkt 3 tego art. wspomniany w artykule GP " sposób ustalania daty zgłoszenia wniosku o świadczenie lub o ustalenie jego wysokości, jeżeli wniosek nie został złożony w organie rentowym nas nie dotyczy.,
Wg mnie dotyczy to sytuacji gdy chodzi o ustalenie daty złożenia pierwszego wniosku o wypłatę pierwszej emerytury. Emeryturę wypłaca się na wniosek , nie wcześniej niż od dnia jego złożenia w organie rentowym. Odnośnie ustawy może wędrować po ZUS-ach wewnętrzna instrukcja .WS
Przepisy dopiero co uchwalonej ustawy mają znaczenie priorytetowe przed wszelkimi innymi obowiązującymi w tej kwestii do tej pory
To jest ustawa szczególna, choćby wszystkie ustawy ogólne obowiązujące do tej pory stanowiły inaczej, np. że odsetek nie należy wypłacać, to jednak te odsetki będą wypłacone, bo ta ustawa tak stanowi
O czym jest ten art. 128a? Jego powyższa zasada też dotyczy
cd wpisu z 17:39
pytałam o art. 128a, a wpis z jego brzmieniem akurat się
wyświetlił, telepatia czy co?
Nasza ustawa nie ma 128 art, ten art. nie dotyczy naszej ustawy, tylko tej, w której został umieszczony.
Żaden z artykułów w naszej ustawie nic nie wspomina, że jakiekolwiek tryby, np. tryb składania wniosków do ZUS, będą szczegółowo uregulowane w rozporządzeniu, żaden z artykułów nie zawiera delegacji do wydania jakiegokolwiek rozporządzenia
Istotnym , jak to mówi Pani adwokat może być faktycznie określenie końcowej daty składania wniosków. Nie może to być stan trwający w nieskończoność ponieważ zawsze coś się przedawnia.Nas to nie powinno martwić ponieważ wnioski powinniśmy złożyć jak najszybciej po wejściu w życie ustawy a potem niech się martwi ZUS.WS
Do 17:22,
Z tekstu ustawy:
1) przepisy art. 25, art. 95–98, art. 114, art. 115, art. 116 ust. 1b–2, art. 118, art. 121, art. 122, art. 124, art. 125 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2, art. 125a ust. 3 i 5,
art. 128, art. 130 ust. 1–4, art. 132, art. 134 ust. 1 pkt 5, art. 135–136b, art. 138 ust. 1, ust. 2 pkt 2 oraz ust. 3 i 6, art. 138a, art. 139 ust. 1 pkt 1, 2, 4 i 6–10 oraz
ust. 2–4, art. 140 ust. 4 i 5, ust. 6 pkt 3 oraz ust. 6a–8, art. 141 ust. 1 pkt 1 lit. b, pkt 2 i 3 oraz ust. 2–4 oraz art. 143 i art. 144 ustawy o emeryturach i rentach z
FUS oraz przepisy wydane na podstawie art. 128a tej ustawy;
2) przepisy art. 85 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1442) oraz przepisy wydane na podstawie
3) przepisy wydane na podstawie art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent
oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450, z późn. zm.1))."
a moim zdaniem chodzi o ewentualny 3-letni okres przedawnienia roszczeń finansowych, i czy data 1 października 2014 r., wobec braku określenia w ustawie konkretnego ostatecznego terminu do składania wniosków, nie będzie decydująca w tej sprawie
Anonimowy 13 stycznia 2014 17:50
No to przytoczony art. 10 wyjaśnia wszystko
Umiem czytać i znam treść art 128 a i dalej nie wiem dlaczego o nim wspomniano w artykule w GP. Nowa uchwalona ustawa określiła ,że wnioski można składać bez ograniczeń czasowych więc jakie ramy czasowe ma zakreślić rozporządzenie wydane przez MPiPS , o którym mówi prawniczka.
m.in. art. 128 jest wymieniony w art. 10 naszej ustawy
Rzecz w tym, że ustawa NIE OKREŚLIŁA żadnych ram czasowych składania wniosków (a tym bardziej, że "wnioski można składać bez ograniczeń czasowych"), ponieważ się do nich NIE ODNIOSŁA, a więc NIE UREGULOWAŁA TEJ KWESTII! Dlatego, zgodnie z art. 10 ustawy - w sprawach nieuregulowanych ustawą obowiązują regulacje już istniejące w ramach ustawy o FUS (wyliczone w art. 10).
W art. 10 jest prawdziwy gąszcz przepisów, chylę czoła przed wszystkimi, którzy się przez nie przedrą
To jaki termin wynika z regulacji powołanych w art. 10?
Art. 135 ustawy o FUS?
o tego typu roszczenia mozna wystepowac do trzech lat po wejsciu ustawy w zycie.....co sie tyczy terminu wyplaty to do 60 dni od wejscia ustawy....... nie inaczej żadną miarą
Jot 13 stycznia 2014 20:51
Nie wyjaśnię, ale podzielę się swoimi wątpliwościami.
„Wypłata zawieszonej emerytury następuje na wniosek emeryta.”
W art. 10 są wymienione przepisy, które „stosuje się odpowiednio”, m.in. art. 135 ustawy o e.r. z FUS, na podst. którego wypłatę wznawia się za okres nie dłuższy niż 3 lata poprzedzające bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek.
Wstrzymanie wypłaty emerytur nastąpiło od 1 października 2011 r., zatem trzy lata miną 30 września 2014 r.
Czy w świetle przepisów uchwalonej ustawy termin na skuteczne odzyskanie całej kwoty zawieszonej emerytury upłynie 30 września 2014 roku?
Czy możliwość uniknięcia przez niektórych emerytów wejścia w II próg podatkowy, która była intencją posłów, jest całkowicie iluzorycznym dobrodziejstwem?
Czy emeryci mają zgadywać, jak ZUS będzie interpretował zapisy przyjętej ustawy - czy zgodnie z dobrymi intencjami posłów?
Aby ta sytuacja była nieco humorystyczna ;), to dodam, że p. Bucior miał rację, gdy skwapliwie przystał na nieokreślanie terminu składania wniosków, aby emeryci mogli uniknąć wchodzenia w II próg podatkowy.
Jeśli ktoś złoży wniosek np. 2 stycznia 2015 (aby uniknąć "kumulacji" w 2014) i na podst. art. 135 zostanie mu wypłacona zaległa emerytura od stycznia 2012 r. (3 lata wstecz od mies. złożenia wniosku), to zdecydowanie zwiększy swoje szanse na niewchodzenie w II próg podatkowy, gdyż nie otrzyma zaległych za X, XI, XII 2011 r.
Jeszcze przed uchwaleniem ustawy niepokoje budził zapis odnoszący się do art. 135 ustawy FUS i wskazany tam okres, nie dłuższy niż 3 lata od daty złożenia WNIOSKU o WZNOWIENIE wypłaty.
Nasze wnioski złożone w listopadzie 2012r (zaraz po wyroku TK) traktować należy właśnie jako takie,więc wszyscy mamy zachowany termin.
Teraz winno się złożyć tylko pismo(wniosek) o realizacje należności - w oparciu o nową ustawę.
Sprawa jednak może rodzić niepokój.
Anonimowy 13 stycznia 2014 21:53
Jot, czy wyobrażasz sobie jaki szum by się podniósł, gdyby się okazało, że ta długo i przez legislatorów wszystkich instytucji (MPiPS, RCL, Sejm, Senat) dopieszczana ustawa ma taaaaki defekt...?
Nie, nie wyobrażam sobie ;)
Była długo dopieszczana, ale rezygnacja z określenia terminu składania wniosków nastąpiła spontanicznie, podczas prac komisji.
Dodam, że o tej wątpliwości dotyczącej terminu składania wniosków do ZUS o wypłatę zaległych świadczeń przygotowałam sobie list do parlamentarzystów (gdy w dyskusji osiągnęli consensus - będzie bez określania terminu), ale wobec przyjętej na blogu "linii" (aby już niczego nie zmieniali i szybko uchwalali) zrezygnowałam z wysłania.
Bardzo dobrze pamiętam propozycję dyskusji.
A na marginesie, tak się zastanawiam, czy nie mamy w Sejmie do czynienia ze strategią dokonywania zmian w ostatniej chwili?
Teraz pozostaje czekać na działania "wykonawcze" ZUS. Szybko się okaże, czy będzie potrzebna interwencja w postaci rozporządzenia ministra PiPS (jeśli dopuszczalne) lub jakaś malutka nowelizacja... ;)
Dobrze, że ewentualny problem nie jest tego największego kalibru.
To nie było 'spontaniczne", bo do projektu była załączona opinia (negatywna,nie pamiętam czyja) że określenie w ustawie terminu złożenia wniosku pozostaje w sprzeczności z obowiązującymi przepisami.
Nie było takiej opinii.
Anonimowy 13 stycznia 2014 22:36
Pozostanę przy określeniu "spontaniczne".
Proszę odsłuchać dyskusji, którą w tej kwestii zaczął poseł Brzezinka, nast. M. Bucior, pani z ZUS;
3 grudnia 2013 od 17:39
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/01/o-spotkaniu-sow-kilka.html?showComment=1389647289166#c1909942897459625738
Niespójność z przepisami dotyczyła ustalenia daty końcowej okresu, za który zostaną naliczone odsetki od zaległości. W opinii SN wskazano, że powinna być to data wejścia w życie ustawy, jako jedyna możliwa.
Zachęcam Szanownych Dyskutantów do zapoznania się z bardzo interesującymi materiałami, które zostały opublikowane na stronie sejmowej stosunkowo późno i w związku z tym nie zwróciły należnej uwagi blogowiczów. Tylko bardzo fragmentarycznie przywoływano je podczas posiedzenia Podkomisji, a więc wówczas nie były dla nas zrozumiałe...
Będą Państwo zaskoczeni. ;)
Są to dwie Opinie Prawne Biura Analiz Sejmowych z 02-12-2013 w sprawie rządowego projektu ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2001 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (druk nr 1907)
Link "zbiorczy":
http://orka.sejm.gov.pl/rexdomk7.nsf/Opdodr?OpenPage&nr=1907
lub linki do każdej z opinii:
http://orka.sejm.gov.pl/RexDomk7.nsf/0/23876045C9B60C60C1257C2B004DF84A/$file/i2964_13.rtf
errata do 13 stycznia 2014 22:36
Nikt nie składał reklamacji ;) że wstawiłam błędny link (ale się przypałętał). Pewnie już nikomu to nie będzie potrzebne, jednakże przepraszam za pomyłkę i podaję poprawny:
Pytałam koleżankę, która pracowała w ZUS do 2006 r. - nic bez wewnętrzengo roporządzenia na biurku odnosnie nowych ustaw nie było przez urzędników realizowane - musza być techniczne wskazówki; no,chyba, że ZUS już z góry ma wczesniejsze ustalenia, w co nie bardzo chyba wierzymy; zwłaszcza, że nadal wnosi apelacje
Anonimowy 13 stycznia 2014 17:36
Masz zupełną rację - pracuję w budżetówce i coś wiem na ten temat.
Nikt nie wyprzedzi orkiestry...
Każdy oddział ZUS będzie czekał na wytyczne z "centrali" - nikt sie nie ywchyli....więc nie róbmy sobie takich strasznych nadzieji że to wszystko pójdzie tak "rach-ciach".
Myślę że najwcześniej zacznie się coś "dziać" ze strony ZUS-ów dopiero tuż przed tymi "60 dniami" od momenyu opublikowania Ustawy w Dzienniku Ustaw.
Nie liczmy że złożymy wniosek o wypłatę dzień po ogłoszeniu i że za parę dni kaska wpłynie na konto- na pewno nie!
Ja nie nastawiam się na zobaczenie wcześniej kasy jak za jakieś 3 miesiące i nie emocjonuę się. po prostu cierpliwie będę czekała :)
Jestem z grupy "po" , wygrana w SO - ZUS złożył apelację / sierpień 2013 / i do tej pory nie mam żadnego terminu z SA.
I to mnie już nie obchodzi....złożę wniosek a ZUS niech sobie łeb urwie :).
Ja poczekam na "swoje"......
nie wczesniej jak koniec kwietnia to troche wiecej niz trzy..
..a niech nawet będzie cztery......czekaliśmy ponad 2 lata poczekamy jeszcze "troszeczkę" ale zwycięstwo będzie słodkie oj słodkie :)))))))))))
Najsłodszy jest zawsze koniec hi,hi,hi....
Nie wiem jak Państwo ale ja zauważyłam, że za każdym razem jak ukazuje się dla nas światełko w tunelu to artykuł w GP robi wszystko żeby stworzyć duże wątpliwości . Widzę, że nie będzie tak łatwo odzyskać tego co nam zabrali.
Rozumiem,że nie chcesz przez to powiedzieć.że GP jest winna temu co się e w tej kwestii działo i dzieje.
Dzisiejszy artykuł red. Mateusza Rzemka w "Rzeczypospolitej":
http://prawo.rp.pl/artykul/757955,1078537-Ustawa-o-zwrocie-emerytur-zawieszonych-w-pazdzierniku-2011-r----niebawem-wejdzie-w-zycie.html
artykuł kodowany
Anonimowy 13 stycznia 2014 18:34
a tu ciekawostka, zaległe emerytury otrzyma 40 tys osób !
Anonimowy 13 stycznia 2014 18:46
Prawie podwojona liczba?
Anonimowy 13 stycznia 2014 18:54
Tylu osobom zawieszono świadczenia ale wnioski o wznowienie świadczenia złożyło tylko 23 tys.osób i dlatego w prasie informuje się, że zwrot będzie dotyczył 23 tys. Pan Rzemek zapewne sprawdził to i w konsekwencji podał prawdziwą informację.
Anonimowy 13 stycznia 2014 19:15
To nie jest możliwe, sporo tych zawieszonych już odeszło na zawsze!
..., bo sporo osób przeszło na emeryturę od 1 października 2011 r.
Anonimowy 13 stycznia 2014 19:24
... też!
Kilka razy już o tym pisano.
1 października 2011 zawieszono emeryturę prawie 40 tys. osób i ta grupa otrzyma zwrot. Później, sukcesywnie, część z tej grupy się zwalniała z pracy i do wyroku TK dotrwało kilkanaście tysięcy. ZUS, a za ZUS-em media podają ŚREDNIĄ LICZBĘ ZAWIESZONYCH OSÓB w tym okresie od 01.10.2011 do 22.11.2012. Dlatego też wychodzi taka a nie inna średnia kwota zwrotu. Niektórzy dostaną za prawie 14 miesięcy, inni - za jeden miesiąc (bo zwolnili się od 01.11.2011).
A inni za 2,5 roku jak wypłacą w marcu 2014 , bo nie składali wniosku o wypłatę po wyroku TK.
Anonimowy 13 stycznia 2014 18:25
Jeszcze jedna ustawa , która w swej treści odwołuje się do innych artykułów innych ustaw i tak stale grzęzniemy w gąszczu przepisów i bez pół litra nie rozbieriosz jak mawiają francuzi. Te przepisy , które każdy rozumie inaczej mnie przerażają. Nie chce mi się nawet nad nimi pochylać złożę wniosek do ZUS wraz potrzebnymi zaświadczeniami i czekam na kasę a ZUS niech się pochyla nad przepisami .
Racja, niech sobie szukają ....
Panie Krzysztofie, proszę wypowiedzieć się n.t. dzisiejszego artykułu w GP bo jak widać to po wejściu ustawy nie będzie taka prosta droga. Ja osobiście mam już dosyć.
Dziękuje i pozdrawiam. BSz
do 20:23 i 20:30
Tylko niektórzy z nas ze względu na przekroczenie progu podatkowego będą musieli przeciągać w czasie odbiór zaległych należności i tylko oni muszą dokładnie się temu przyjrzeć, aby nie zostać "wystrychniętymi na dudka". Może powinni oni kierować pytania do decydentów i otrzymać wiążące odpowiedzi.
Nie trzeba jednak siać paniki na blogu, bo większość z nas będzie starała się szybko zakończyć sprawy sądowe i natychmiast wystąpić o wypłatę do organu rentowego, nie mówię już o tych, którzy mają już w tej chwili czyste konto.
Jot 14 stycznia 2014 01:17
Dzięki, Drogi Kibicu za linki.
Przeczytałam z dużym zaciekawieniem. Szczególnie opinia prof. H. Dzwonkowskiego, spod drugiego linku, jest warta przeczytania.
W pierwszej istotne jest jedno zdanie o projekcie ustawy (podkreślam, aby ktoś nie pomyślał, że to nowe zagrożenia), zbieżne z opiniami czujnych blogowiczów:
"Z zakresu regulacji projektu ustawy wyłączono osoby, którym na podstawie prawomocnego wyroku sądu została już ustalona wypłata zawieszonej emerytury (art. 3 projektu ustawy)."
Z opinii prof. wypływa wskazówka jak pisać wniosek do ZUS, wniosek nie o wypłatę, ale wniosek o ustalenie i wypłatę zawieszonej emerytury.
Z nieukrywaną satysfakcją zwróciłam uwagę na:
- ustawodawca mógł (i powinien) uchylić art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zm. ustawy o finansach (...); wprowadzenie nowej ustawy (tej rekompensacyjnej) może przynieść skutki, które nie zawsze są do przewidzenia,
- postępowanie w sprawie wypłaty powinno być wszczynane nie na wniosek, ale z urzędu,
- powinno się wprowadzić taki przepisy, aby opodatkowanie odpowiadało temu, jakie należałoby przyjąć gdyby emeryt otrzymał świadczenie we właściwym terminie - aby emeryci nie ponieśli nieuzasadnionej szkody.
Już bez osobistej satysfakcji, bo inni blogowicze o tym pisali, czytam w opinii prof., że:
"Niewłaściwie określono termin w art. 7 ust. 4 ustawy." (Organ rentowy wydaje decyzję w sprawie ustalenia i wypłaty zawieszonej emerytury w terminie 60 dni od dnia wyjaśnienia ostatniej okoliczności). "W tym przypadku nie ma praktycznie żadnego terminu, bo jest nim „wyjaśnienie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji”. O tym, czy jest jeszcze coś do wyjaśnienia dowolnie decyduje organ rentowy. Takie unormowanie potencjalnie godzi w uprawnienia materialne, bo emeryt może decyzji nie doczekać."
Szkoda, że nie było tej opinii trochę wcześniej. Obie opinie są z 2 grudnia, posiedzenie komisji było 3 grudnia. Jeśli się nie mylę, to przywoływano w komisji tylko tę niekorzystną (na temat odsetek).
Anonimowy 14 stycznia 2014 06:03
Rozporządzenie jest aktem wykonawczym w stosunku do ustawy i nie może byc z nią sprzeczne. Za to prezydent za radą I. Wóycickiej może ustawy nie podpisać i odwołać się znowu do TK.
Wiga 14 stycznia 2014 10:08
Dzięki Kibicu , jak zwykle nas zaskoczyłeś, oczywiście pozytywnie. Przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Wyłuskałam to:
Z opinii dr hab. Magdaleny Szczepańskiej
"Propozycja przepisu przewidującego wypłatę świadczeń wraz z odsetkami zawarta w projekcie ustawy różnicuje grupę emerytów, którym zawieszono emerytury poprzez wprowadzenie podziału na dwie podgrupy:
1. objętych projektem ustawy i tym samym posiadających prawo do świadczenia wraz z odsetkami,
2. nieobjętych projektem ustawy, którzy uzyskali zwrot zawieszonego świadczenia bez odsetek.
W związku z powyższym należałoby rozważyć wprowadzenie regulacji prawnej niwelującej przedmiotowe zróżnicowanie. Wydaje się, że właściwym rozwiązaniem byłoby zrezygnowanie z wypłacania odsetek wszystkim osobom, którym nie rozwiązały stosunku pracy i w związku z tym prawo do emerytury ulegało zawieszeniu na mocy art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W systemie ubezpieczeń społecznych powstanie obowiązku zapłaty odsetek istnieje tylko w przypadku zwłoki. Zwłoka w spełnieniu świadczenia ma miejsce wtedy, gdy zobowiązany pomimo istniejącego obowiązku nie spełnia świadczenia w terminie, przy czym niedotrzymanie terminu jest następstwem okoliczności za które ponosi odpowiedzialność. "
Z opinii Pani dr hab. M.Szczepańskiej wynika, że wszyscy emeryci powinni otrzymać zaległą emeryturę bez odsetek. Pisze również, że odsetki 13% są bardzo korzystne dla zawieszonych.
"Należy również zwrócić uwagę na to, że projekt ustawy wprowadza istotną dysproporcję pomiędzy wysokością odsetek ustawowych – 13% a wysokością inflacji w okresie zawieszenia emerytury. Z tego względu rozwiązanie zaproponowane w projekcie ustawy jest niezwykle korzystne dla ww. grupy emerytów, ponieważ w znacznym stopniu przewyższa poniesioną przez nich szkodę."
Z opinii prof. dr hab. Henryka Dzwonkowskiego zainteresował mnie ten fragment opinii:
"Zasadne wydaje się uchylenie także unormowania cytowanego art. 28, czego w projekcie brak. Uznanie obowiązywania art. 28 powoduje dualizm stanu prawnego, który może mieć nieoczekiwane konsekwencje.
Otóż uprawnieni, którzy nie odzyskają swoich świadczeń w ramach projektowanej ustawy i upłyną im wynikające z tej ustawy terminy do ich przywrócenia, nadal będą uprawnieni do wystąpienia do sądu w sprawie zawieszonej emerytury.
Nadal także pozostanie w mocy nieuzasadniony konstytucyjnie dualizm nierównych praw i obowiązków. Wydaje się zatem, że art. 28, niezależnie od sposobu regulacji, powinien zostać uchylony i przestać obowiązywać. "
Być może min dlatego Pani Karolina Miara w ostatnim artykule G.P. /to są moje na szybkie powiązania opinii z wyp. p.adwokat/ wspomniała o zakreśleniu końcowej daty składania wniosków.
Jak zauważyła Jot już wcześniej w opinii poruszany jest problem składania wniosków przez emerytów./wg Pana prof. zaległe powinny być wypłacone z urzędu/ jak również opodatkowanie zaległej emerytury/kumulacja świadczeń w danym roku podatkowym/.
Ciekawe, dlaczego na Podkomisji nie powiedziano, że są dwie opinie.Przychylam się do twierdzenia Jot ,szkoda iż obie opinie nie ukazały się wcześniej.Pozdrawiam Wiga
Anonimowy 14 stycznia 2014 12:38
A mnie interesuje, czy obie te opinie zostały udostępnione posłom z możliwością zapoznania się z nimi PRZED posiedzeniem Podkomisji w dniu 3 grudnia?
Z przebiegu obrad można było odnieść wrażenie, że nie były znane.
Ciekawi mnie także, czy opinie były znane wszystkim członkom Komisji Finansów Publicznych przed końcowymi decyzjami?
To, że opinie nie były znane członkom opiniującej Komisji Rodziny i Spraw Społecznych jest oczywiste ze względu na datę ich powstania (2 grudnia).
Podsumowując, niepokoi mnie taki tryb postępowania legislacyjnego, w którym kluczowe opinie są praktycznie ignorowane.
Szanowna Jot, Szanowna Wigo, cieszę się z Waszego zainteresowania opiniami i dziękuję za komentarze. Rzeczywiście, w świetle tych opinii (szczególnie prof. Dzwonkowskiego) niektórzy Blogowicze wykazali się dużą intuicją prawną.
Do Anonimowy14 stycznia 2014 12:38
"niepokoi mnie taki tryb postępowania legislacyjnego, w którym kluczowe opinie są praktycznie ignorowane" to właściwie eufemizm. To jest skandal! I, wygląda na to, że to jest powszechnie stosowana praktyka. Zupełnie tego nie rozumiem! To jest jakiś b....l, a nie władza ustawodawcza! Teraz jest to samo w sprawie niejakiego Trynkiewicza. Nikt nie słucha pani prof. Płatek, która bardzo rozsądnie mówi. Nie jestem za uwolnieniem tego zbrodniarza, ale wydźwięk całego procesu legislacyjnego, jest taki, jak nasz. Władza ustawodawcza nie słucha ekspertów, ustanawiają prawo ludzie bez pojęcia.
Też się z zaniepokojeniem przyglądam powstawaniu tej kolejnej "incydentalnej" specustawy (oczywiście nie mam na myśli ustawy "rekompensacyjnej" ;)) ...
Dopuszczam możliwość, że T. i jemu podobni złożą skargi do ETPCz i dostaną od Polski odszkodowania.
Anonimowy 15 stycznia 2014 06:03
w odpowiednim czasie należało wprowadzić moratorium na KS i dawno byłoby po sprawie.