Source: https://www.sluzebnosc.info/odzyskanie-pokoju-nalezacego-do-sluzebnika-material-664.html
Timestamp: 2019-08-25 22:05:19
Legal References Found: art. 293
 art. 297
 art. 189
 art. 293
 art. 293
 art. 189
 art. 303

Document Content:
Marek Gola • Opublikowane: 26-07-2019
30 lat temu nabyliśmy drogą zamiany lokal mieszkalny w 4-mieszkaniowym budynku. Nasz lokal składa się z 4 pokoi, z których jeden ma oddzielne wejście. Lokal był obciążony dożywotnią nieodpłatną służebnością mieszkania w jednym z pokoi, jednak bez prawa korzystania z pomieszczeń pomocniczych jak kuchnia, łazienka i WC. Osoba, na rzecz której ustanowiono tę służebność, po wejściu w posiadanie sąsiedniego mieszkania nie korzysta już z niego, a obecnie zamierza sprzedać swoje mieszkanie i się wyprowadzić. Czy w takim przypadku, skoro od wielu lat w pokoju tym trzyma ona śmieci, nie remontuje go i nie sprząta, jest możliwość odzyskanie pokoju?
W mojej ocenie macie Państwo dwie możliwości, pierwsza to próba ustalenia, że służebność wygadała, druga to możliwość wystąpienia do sądu o zamiana służebności na rentę. Osobiście uważam, że znacznie szybsza, tańsza oraz korzystniejsza będzie pierwsza możliwość, to jest wystąpienie z powództwem o ustalenie wygaśnięcia służebności.
Podstawę prawną żądania stanowi art. 293 K.c., art. 297 K.c. w zw. z art. 189 K.p.c. Zgodnie z art. 293 § 1 K.c. służebność gruntowa wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć.
Powyższy przepis choć dotyczy służebności gruntowej znajduje także zastosowanie do służebności osobistej. Stanowisko takie wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 kwietnia 1968 r., sygn. akt II Cr 187/68, w którego tezie wskazano: „do służebności osobistych ma zastosowanie przepis art. 293 § 1 k.c., a więc i służebność osobista wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć”.
W mojej ocenie Pani jako właściciel nieruchomości jest legitymowana czynnie, bowiem posiada Pani prawo, które dotknięte jest wadą w postaci istnienia służebności osobistej, która nie jest wykonywana przez 10 lat. Z tego powodu nie widzę potrzeby, by czekać 10 lat na założenie takiej sprawy. Jak podkreśla się w literaturze przedmiotu, „wygaśnięcie służebności następuje z mocy prawa. Sam upływ terminu jest wystarczający do powstania skutku w postaci wygaśnięcia służebności. Jednakże np. w celu wykreślenia jej z księgi wieczystej wnioskodawca będzie musiał legitymować się orzeczeniem sądu stwierdzającym ten fakt (art. 189 k.p.c.). Charakter tego orzeczenia będzie, z uwagi na treść przepisu, jedynie deklaratoryjny (A. Kuźniar, Glosa do postanowienia SN z dnia 6 lipca 1970 r., III CRN 156/70, LexisNexis nr 296432, OSP 1972, nr 5, s. 199)”.
W tej sytuacji należałoby się zastanowić, czy nie wystąpić do sądu z powództwem o ustalenie wygaśnięcia służebności na mocy art. 189 K.p.c. W pozwie tym należałoby wskazać dowody na poparcie swojego stanowiska. Dobrze byłoby, gdyby udało się nakłonić uprzednich właścicieli do złożenia zeznań w charakterze świadków sąsiadków (o ile ich Pani posiada).
Istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 303 K.c., zgodnie z którym „jeżeli uprawniony z tytułu służebności osobistej dopuszcza się rażących uchybień przy wykonywaniu swego prawa, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zamiany służebności na rentę”.
Uchybienia ze strony uprawnionego, mogące stanowić podstawę żądania zamiany służebności na rentę, muszą mieć charakter rażących. Przepis używa pojęcia uchybień w liczbie mnogiej, z czego wynika, że pojedyncze uchybienie nie może stanowić podstawy zamiany służebności na rentę nawet wówczas, gdy jest poważne, a nawet rażące. W mojej ocenie na podstawie przedstawionego przez Panią stanu faktycznego można próbować wnioskować o zmianę służebności na rentę. Zachowanie osoby uprawnionej jest na pewno zachowaniem rażącym (zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia), a nadto licznym. Zatem przesłanki żądania zmiany w mojej ocenie są spełnione. Inną kwestią jest wysokość takiej renty.
▸ Zwrot darowizny i spisanie umowy dożywocia