Source: http://www.sprawnie.com/2014/11/
Timestamp: 2018-02-20 21:04:28
Legal References Found: art. 174
 art. 174
 art. 217
 art. 42
 art. 31
 art. 217
 art. 231
 art. 217
 art. 215
 art. 62
 art. 63
 art. 31

Document Content:
Sprawnie.com: listopada 2014
Vision Express ukarane przez Sąd za postanowienia umowy niezgodne z prawem.
Działania Vision Express po raz kolejny pod lupą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Umowy zawierane z klientami przez internet okazały się niezgodne z prawem.
UOKiK w komunikacie prasowym:
Sklepom internetowym nie wolno zastrzegać, że odstąpienie od umowy jest możliwe tylko gdy zwracany towar jest nieużywany oraz w oryginalnym i nienaruszonym stanie.
Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta dotyczy decyzji UOKiK z sierpnia 2012 roku. Postępowanie Urzędu wykazało, że w regulaminie sklepu internetowego Vision Express znalazły się postanowienia niezgodne z prawem i naruszające interesy konsumentów.
Przedsiębiorca zastrzegał m.in., że odstępując od umowy klient mógł zwrócić tylko produkt nieużywany, w oryginalnym i nienaruszonym stanie. Kupując przez Internet, konsument nie ma możliwości obejrzenia i sprawdzenia produktu przed zawarciem transakcji. Dlatego ma prawo to zrobić po odebraniu przedmiotu – w ramach tzw. zwykłego zarządu. Oznacza to, że można otworzyć opakowanie, aby przymierzyć okulary lub sprawdzić, czy dostarczono soczewki o odpowiedniej mocy. W takiej sytuacji nie traci prawa do odstąpienia od umowy.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podzielił stanowisko Urzędu potwierdzając zasadność nałożenia na Vision Express kar pieniężnych w łącznej wysokości
ponad 360 tys. zł. Wyrok z 17 listopada 2014 r. (XVII AmA 136/13) nie jest prawomocny. Przedsiębiorcy przysługuje apelacja.
Etykiety: sad, sokik, umowa niezgodna z prawem, uokik, vision, vision express, vision ukarane, wyrok sadu
Chociaż informacje z rynku pracy napawają optymizmem, to jednak nie każdy przedsiębiorca odnosi sukcesy i zwiększa zatrudnienie. W niektórych branżach - np. hotelarstwo, okres przedświąteczny jest słaby i nie przynosi wielu zysków, tak więc pracodawcy szukając oszczędności w pierwszej kolejności szukają ich wśród kosztów zatrudnienia pracowników. Czy pracodawca, który w danym okresie ma zmniejszone obroty i nie ma pracy dla swoich pracowników, może wysłać ich na przymusowy i bezpłatny urlop?
Pracodawca nie może wysłać nas na przymusowe wakacje
Zacznijmy od tego, że to pracodawca będący przedsiębiorcą ponosi ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej i nie może przerzucić jej na pracowników. Zawierając umowę o pracę, powinien pracownikowi tę pracę zapewnić, a jeżeli jej nie ma, to nie może pozbawiać go wynagrodzenia, gdyż należy mu się tzw. "przestojowe". Pracownik jest gotowy do świadczenia pracy, więc należy mu się wynagrodzenie, ponieważ brak pracy nie jest jego winą. Pracodawca powinien tak organizować proces pracy, aby wykorzystywać efektywnie możliwości swoich pracowników.
Kodeks pracy w art. 174 § 1 jasno stanowi, że urlop bezpłatny udzielany jest na pisemny wniosek pracownika. W związku z tym, niemożliwe jest udzielenie urlopu bez takiego wniosku. W przedmiocie zakazu udzielania bezpłatnego urlopu wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 15 października 1996 r., który orzekł cyt.: "udzielenie pracownikowi urlopu bezpłatnego - niezgodnie z przepisem art. 174 § 1 k.p. - z inicjatywy pracodawcy i bez pisemnego wniosku pracownika o udzielenie mu takiego urlopu jest w świetle prawa bezskuteczne. Pracownikowi, który w okresie tak udzielonego urlopu bezpłatnego był niezdolny do pracy wskutek choroby, przysługuje zasiłek chorobowy”.
Orzeczenie to nigdy nie było kwestionowane w orzecznictwie ani piśmiennictwie, jest natomiast powoływane i powszechnie akceptowane zarówno przez sądy, jak i doktrynę prawniczą.
czy istnieje obowiązek zwrotu nadpłaconych alimentów?
Etykiety: czy mozna udzielic urlopu bezplatnego, kiedy urlop bezplatny, urlop, urlop bezplatny, wniosek o urlop
Zakaz kontaktowania się tymczasowo aresztowanego z obrońcą niekonstytucyjny?
Trybunał Konstytucyjny zajmie się przepisem dot. tymczasowego aresztowania
Przepis, który zabrania tymczasowo aresztowanemu kontaktowania się przez telefon z obrońcą, zbada 25 listopada Trybunał Konstytucyjny. Trybunał rozpatrzy wniosek Rzecznik Praw Obywatelskich, zdaniem której przyjęte rozwiązanie jest zbyt represyjne.
TK orzeknie w sprawie zgodności art. 217c Kodeksu karnego wykonawczego w zakresie, w jakim wyłącza możliwość telefonicznego porozumiewania się tymczasowo aresztowanego z obrońcą - z art. 42 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
RPO wskazała, że kwestia uniemożliwiania przez funkcjonariuszy Służby Więziennej utrzymywania kontaktu telefonicznego tymczasowo aresztowanego z obrońcą, czyli korzystania w pełni z prawa do obrony, pojawiła się podczas wizytacji. Prowadzili je przedstawiciele RPO w związku z pełnioną przez niego funkcją Krajowego Mechanizmu Prewencji. Wspomniany problem ujawnił się we wszystkich wizytowanych placówkach i jest sygnalizowany przez RPO w kolejnych raportach rocznych, począwszy od 2008 r.
Praktyka stosowania art. 217c kkw polega na uniemożliwianiu kontaktu telefonicznego tymczasowo aresztowanego z obrońcą. Ten stan rzeczy dwukrotnie potwierdził Dyrektor Generalny SW w pismach do RPO. Wskazał w nich, że umożliwienie tymczasowo aresztowanym kontaktu telefonicznego z obrońcami może skutkować wypełnieniem przez kierowników wizytowanych jednostek znamion czynu z art. 231 Kodeksu karnego. W konsekwencji zaś może powodować reakcję organów ścigania polegającą na przedstawieniu dyrektorom aresztów śledczych zarzutu niedopełnienia obowiązków służbowych. W myśl bowiem art. 217c kkw tymczasowo aresztowany nie może korzystać z aparatu telefonicznego oraz innych środków łączności przewodowej i bezprzewodowej.
Zdaniem RPO ponadto kwestię kontaktów tymczasowo aresztowanych reguluje również art. 215 § 1 kkw. Zgodnie z nim tymczasowo aresztowany ma prawo do porozumiewania się z obrońcą lub pełnomocnikiem (adwokatem, radcą prawnym) podczas nieobecności innych osób oraz korespondencyjnie. Jeżeli organ, do którego dyspozycji tymczasowo aresztowany pozostaje, zastrzeże przy widzeniu obecność swoją lub osoby upoważnionej - widzenie odbywa się w sposób wskazany przez ten organ.
RPO uważa, że zakwestionowany przez nią przepis jest nadmiernie represyjny w zakresie, w jakim wyłącza kontakt telefoniczny tymczasowo aresztowanego z obrońcą, przez co jest niezgodny z Konstytucją (K 54/2013).
Etykiety: areszt, aresztowany, kontakt z obronca, prawo obrony, rpo, telefon adwokata, trybunal, tymczasowe aresztowanie
Ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym w skrócie.
Etykiety: bank, hipoteka, kredyt, odwrocony kredyt hipoteczny, prezydent podpisal, ustawa, ustawa o odwroconym kredycie hipotecznym
25 grudnia w życie wejdzie Ustawa o prawach konsumenta, która ma kompleksowo regulować relacje pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami. W związku z tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uruchomił portal mający na celu przybliżenie nowych regulacji, które mają się zatroszczyć o klienta. Polecam zapoznać się z treścią portalu, na pewno nam się przyda w czasie zimowych wyprzedaży :-).
Etykiety: internet, klient, konsument, ochrona konsumenta, prawa konsumenta, shopping, uokik, ustawa, zakupy
Trybunał Konstytucyjny twardo przeciwko zwolennikom konopi.
Skarga konstytucyjna została oparta na dwóch podstawowych zarzutach. Skarżący zakwestionował prawo państwa do kryminalizacji posiadania i uprawy konopi (innych niż włókniste), gdy posiadanie i uprawy konopi ma jedynie zaspokoić jego własne potrzeby. W konsekwencji skarżący uznał za niezgodne z konstytucją obwarowanie zakazu posiadania i uprawy konopi sankcją karną, w szczególności karą pozbawienia wolności. Zdaniem skarżącego, niedopuszczalne jest posługiwanie się prawem karnym w odniesieniu do osoby, która posiada i uprawia konopie na własne potrzeby. Problem konstytucyjny, przed jakim stanął Trybunał w niniejszej sprawie, sprowadza się więc do fundamentalnego pytania, czy ustawodawca może wprowadzić prawnokarny zakaz posiadania i uprawy konopi oraz obwarować go karą pozbawienia wolności. Poza zakresem niniejszej sprawy pozostaje relacja prawnokarnych środków oddziaływania do środków o charakterze administracyjnym czy leczniczym. Poza zakresem sprawy pozostaje też całościowa ocena ustawowego modelu karania oraz jego skuteczność z puntu widzenia deklarowanych przez ustawodawcę celów polityki karnej.
Trybunał Konstytucyjny zbadał przepisy, na podstawie których skarżący został skazany za posiadanie ziela konopi innych niż włókniste o oraz za uprawę roślin konopi. Zgodnie z art. 62 ust. 1 u.p.n.: „Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Środek odurzający to każda substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działająca na ośrodkowy układ nerwowy, określona w wykazie środków odurzających, stanowiącym załącznik nr 1 do u.p.n. (ziele konopi, występujące niekiedy pod nazwą marihuany, zostało zakwalifikowane jako środek odurzający). Z kolei zgodnie z art. 63 ust. 1 u.p.n.: „Kto, wbrew przepisom ustawy, uprawia mak, z wyjątkiem maku niskomorfinowego, konopie, z wyjątkiem konopi włóknistych, lub krzew koki, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Zdaniem skarżącego, normy prawne zakazujące, pod groźbą kary pozbawienia wolności, uprawy konopi (bez względu na powierzchnię) oraz używania konopi (bez względu na cel), stanowią nieproporcjonalne ograniczenie autonomii decyzyjnej jednostki, naruszają prawo do decydowania o swoim życiu osobistym (art. 47 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji).
Etykiety: konopie, legalizacja, penalizacja ziola, posiadanie, sady, trawa, ziolo