Source: https://wroblewski-adwokat.pl/category/osoby-podejrzane/
Timestamp: 2019-09-21 17:27:32
Legal References Found: art. 7
 art. 17
 art. 168
 art. 1
 art. 168
 art. 168
in casu

Document Content:
Osoby podejrzane - Kancelaria Adwokacka Paweł Wróblewski LL.M.
12 listopada Paweł WróblewskiDodaj komentarz
Jesteś zatrzymany / masz prawo milczeć / wszystko co powiesz może być użyte przeciwko Tobie.
To filmowe sformułowanie bywa tak często powtarzane, że zdaje się być pewnym banałem, jednak jest w nim ukryty głęboki sens.
W lipcu 2018 r. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował list do Premiera w którym po raz kolejny alarmuje, że w Polsce prawo do obrony jest łamane.
[czytaj więcej…]Masz prawo milczeć – Adwokat Prawo Karne
24 października 13 Sie Paweł Wróblewski2 komentarze
W sprawach, w których osoby podejrzane, podejrzani lub oskarżeni występują samodzielnie, bardzo często linia obrony jest wymyślana naprędce.
Nie jest to zaskakujące jeżeli weźmie się pod uwagę aspekt psychologiczny. Otóż okazuje się, że najbardziej stresującym momentem nie jest trwanie w jakiejś koncepcji obrony, lecz jej stworzenie. Umysł ludzki funkcjonuje w taki sposób, że stan niepewności jest znacznie bardziej wyczerpujący aniżeli stan pewny, nawet jeżeli jest on dość niekorzystny.
Dotyczy to wszelkich obszarów życia – nie tylko prawa karnego. Z tego właśnie względu ważne decyzje są często podejmowane w nieproporcjonalnie krótkim czasie do ich ważkości.
To jest powodem dlaczego bywa, że tzw. linia obrony jest tworzona podczas pierwszego przesłuchania na policji – bez wcześniejszej analizy sprawy, bez zastanowienia się jakie pytania mogą się pojawić na przesłuchaniu.
Co ważne – takie zaniechania trafiają się również, pomimo tego, że osoba przesłuchiwana wiedziała o terminie wcześniej.
Po tym okresie następuje „stan tkwienia w przyjętej koncepcji obrony” – stan, który można określić „trudno, słowo się rzekło i trzeba powtarzać to samo”.
Powyższe przemyślenia wynikają z bardzo prostej okoliczności.
Otóż wystarczy relatywnie krótkie spotkanie z praktykiem prawa karnego, aby często przekonać się, że pierwotna, ad hoc i naprędce stworzona linia obrony jest wewnętrznie sprzeczna lub łatwa do zweryfikowania jako nieprawdziwa i nie będzie mogła się ostać.
Dobrze, jeżeli taką niespójność linii obrony wskaże podejrzanemu adwokat podczas spotkania w zaciszu Kancelarii.
Gorzej jeżeli podejrzany dowie się o tym podczas przesłuchania na prokuraturze lub co gorsza w postępowaniu głównym w krzyżowym ogniu pytań ze strony oskarżyciela publicznego, oskarżyciela ubocznego i sądu.
Z tego względu duża praca jest do wykonania już na początku postępowania – tj. wtedy, gdy pozornie jeszcze nic się nie dzieje, a sprawa dopiero nabiera rozpędu.
Aby wiarygodność oskarżonego mogła zostać zachowana już na wstępnym etapie należy posiadać:
wizję „linii obrony”, tak aby składane zeznania wpisywały się w daną linię, a nie ją torpedowały,
świadomość, że jeżeli występuje się samodzielnie i nie ma się jeszcze wypracowanej linii obrony, to można odmówić składania wyjaśnień, gdy jest się słuchanym jako podejrzany. Nie ma bowiem sensu próba „zaprzyjaźnienia się z prokuratorem” kosztem zeznania czegoś, co przekreśli lub znaczenie skomplikuje późniejszą możliwość pomocy oskarżonemu.
19 maja 13 Sie Paweł WróblewskiDodaj komentarz
Zupełnie tradycyjny kazus jest taki, że dopóki osoby zajmujące się określoną działalnością czerpią z niej wspólne i wymierne korzyści, do tego czasu wszystko się układa w ramach kumpelskich / koleżeńskich relacji.
Wystarczy, że w tej misternej piramidzie jeden z bloczków odpadnie i cała konstrukcja przestaje być pewna.
W postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu sądowym bardzo często występuje tzw. dowód z pomówienia.
Dotychczasowi kompanii – osoby które ramię w ramię działały obok siebie – zaczynają ze sobą walczyć, pomawiać się, prześcigać w oskarżeniach.
Czasem wszyscy są w tych pomówieniach aktywni. Często jednak nieliczni stosują takie rozwiązania, a pozostali nie. Wszystko zależy od okoliczności sprawy.
Czy dowód z pomówienia może być wykorzystany przez sąd?
Może być wykorzystany – co więcej w realiach Polski jest chętnie wykorzystywany.
Procedura karna już na początku – tj. w art. 7 k.p.k. definiuje jakimi miernikami powinny się kierować sąd, prokuratura, policja przy ocenie dowodów.
Ramy swobodnej oceny z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego są ramami bardzo szerokimi.
Co więcej ich przekroczenie nie będzie automatycznie oznaczać, że sąd dopuścił się obrazy przepisów postępowania.
To adwokat będzie musiał:
po pierwsze taki zarzut podnieść,
po drugie wykazać na czym konkretnie to naruszenie polega – w przeciwnym wypadku Sąd II instancji skwituje, że apelacja stanowi wyłącznie polemikę.
Co to jest zwykła polemika? – to zagadnienie dyskusyjne.
W przypadku dowodu z pomówienia należy stosować pewne specyficzne wzorce, które zostały zdefiniowane w orzecznictwie.
W wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 listopada 2000 r. o sygn. akt: II AKa 431/00, wskazano, iż kontrola dowodu z wyjaśnień współoskarżonego, jak zresztą każdego dowodu osobowego, polega na sprawdzeniu,
(1) czy informacje tak uzyskane są przyznane przez pomówionego,
(2) czy są potwierdzone innymi dowodami, choćby w części,
(3) czy są spontaniczne, złożone wkrótce po przeżyciu objętych nimi zaszłości, czy też po upływie czasu umożliwiającego uknucie intrygi,
(4) czy pochodzą od osoby bezstronnej, czy też zainteresowanej obciążeniem pomówionego,
(5) czy są konsekwentne i zgodne co do zasady oraz szczegółów w kolejnych relacjach składanych w różnych fazach postępowania, czy też zawierają informacje sprzeczne, wzajemnie się wykluczające bądź inne niekonsekwencje,
(6) czy pochodzą od osoby nieposzlakowanej czy też przestępcy, zwłaszcza obeznanego z mechanizmami procesu karnego,
(7) czy udzielający informacji sam siebie również obciąża, czy też tylko przerzuca odpowiedzialność na inną osobę, by siebie uchronić przed odpowiedzialnością?
Dopiero w przypadku pozytywnych odpowiedzi na większość z tak postawionych pytań, sąd będzie uprawniony do uznania zeznań świadka pomawiającego za wiarygodne.
W przypadku dowodu z pomówienia ważna jest zatem weryfikacja tychże pomówień.
W tym zakresie jednak ostrożnie, bowiem może się zdarzyć, że organy w przypadku oczywistych negacji na poszczególne pytanie, będą się jednak upierać, że odpowiedź jest pozytywna, po to aby móc skorzystać z dowodu z pomówienia.
Nie ulega wątpliwości, że taki dowód jest wygodny dla organów.
Trzeba zatem zwalczać każdą nieprawidłową subsumpcję w relacji pytanie – stan faktyczny – odpowiedź.
Aktywność w tym zakresie może się opłacić, bo można w ten sposób dyskredytować zeznania świadka pomawiającego.
09 maja 13 Sie Paweł WróblewskiDodaj komentarz
Pytanie – Który Adwokat jest lepszy?
– Ten, który sprawę „oczywistą do wygrania” – wygra dla swojego Klienta w 100 % – Sąd zasądzi w wyroku roszczenie w 100 % tj. do wygrania było 100.000 złotych i taka kwota została zasądzona;
– Ten, który sprawę „oczywistą do przegrania” – wygra dla swojego Klienta w 50 % – Sąd zasądzi w wyroku roszczenie w 50 % tj. do przegrania było 100.000 złotych, a z tego roszczenia zostało urwane 50 % i sąd zasądził kwotę 50.000 złotych.
Przedsiębiorcy zgłaszają sprawy karno-skarobowe – częste stany faktyczne to nierzetelne prowadzenie księgi, w niektórych przypadkach w ogóle nieprowadzenie księgi.
Bywa, że obciążający materiał dowodowy jest na tyle silny, że nie ma sensu zaklinać rzeczywistości, lecz należy podjąć wysiłek aby minimalizować straty.
Takim rozwiązaniem może być dobrowolne poddanie się odpowiedzialności.
Zgodnie z art. 17 k.k.s.
Sąd może udzielić zezwolenia na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, jeżeli wina sprawcy i okoliczności popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego nie budzą wątpliwości
Przy czym należy zwrócić uwagę, że przy dobrowolnym poddaniu się odpowiedzialności konieczne jest:
uiszczenia w całości wymagalnej należności publicznoprawnej,
zapłacenie kary grzywny. W przypadku przestępstwa jest to kwota odpowiadająca co najmniej jednej trzeciej minimalnego wynagrodzenia (obecnie jest to 616,50 zł), a za wykroczenie skarbowe – co najmniej jednej dziesiątej tego wynagrodzenia (obecnie 185 zł).
zapłacenie tzw. zryczałtowanych kosztów postępowania (obecnie tj. w 2016 r. na podstawie rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 8 grudnia 2005 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych kosztów postępowania związanych ze zgłoszeniem wniosku o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe (Dz. U. nr 244, poz. 2074) jest to 185 zł za przestępstwo i 154 zł za wykroczenie).
Samo postępowanie przebiega w dwóch fazach.
Pierwsza to faza negocjacyjna. Tutaj jest potencjał dla Adwokata w rozmowach z organami prowadzącymi postępowanie przygotowawcze.
Druga faza to wniosek organu prowadzącego postępowania przygotowawcze do Sądu o wyrażenia zgody na poddanie się przez podejrzanego odpowiedzialności.
Korzyści z dobrowolnego poddania się odpowiedzialności?
Jeżeli sąd wyrazi zgodę na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, wówczas tytułem grzywny orzeknie kwotę uiszczoną przez sprawcę. Sąd orzeknie również przepadek przedmiotów – to wszystko jednak tylko w takich granicach, w jakich sprawca wyraził zgodę.
Nie pojawi się zatem sytuacja zaskoczenia, że przedsiębiorca złożył wniosek, przyznał się do winy, a Sąd wymierzy mu karę zupełnie inną niż określona we wniosku. Oczywiści może się zdarzyć, że sąd odmówi zgody na dobrowolne poddanie się karze, gdy brak będzie podstaw do uznania wniosku.
Najważniejsze jednak, że wyrok zezwalający na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego, a uiszczona kwota grzywny nie będzie stanowić przesłanki recydywa skarbowej.
19 stycznia 13 Sie Paweł WróblewskiDodaj komentarz
Z greki: panta rhei kai ouden menei tj. wszystko płynie i nic nie pozostaje takie samo.
W poście „Nielegalne dowody w postępowaniu karnym po nowelizacji Kodeksu postępowania karnego 1 lipca 2015 r.” opisywałem Tobie sens ówcześnie nowych regulacji w zakresie ograniczeń w wykorzystaniu w postępowaniu karnym dowodów, które zostały zdobyte nielegalne.
Odsyłałem Ciebie do lektury art. 168a k.p.k. – cytat ówcześnie i obecnie konieczny:
niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 k.k.
Otóż obecnie zgodnie z projektem z dnia 8 stycznia 2016 r. ustawy o zmianie Kodeksu postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw art. 168a k.p.k. zostanie skreślony.
A to oznacza, że nie będzie już większych przeszkód, aby za pomocą nielegalnie uzyskanych dowodów (z podsłuchów, dostępu do Twojej korespondencji, do Twojego mailingu) wykazać w ramach procesu karnego Twoją winę co do określonego czynu.
Będzie zatem obowiązywać nowa, stara zasada “cel uświęca środki”.
W ocenie projektodawcy zbędna jest regulacja art. 168a k.p.k., gdyż przepis ten wprowadza bardzo szeroki [czytaj za szeroki] zakres zakazu dowodowego, niezależnie od okoliczności jego uzyskania.
Zdaniem ustawodawcy ocenianie każdej sytuacji powinno się odbywać in casu.
Zatem to sąd będzie ustalać:
czy nielegalny dowód jest co prawda nielegalny, ale kaliber czynu oskarżonego był tego rodzaju, że należy tą nielegalność dowodu wliczyć „w koszty działania mechanizmów broniących dobra wspólnego” – wówczas sąd uzna za legalne to co nielegalne;
czy też nielegalny dowód jest nielegalny, a kaliber czynu oskarżonego nie był tego rodzaju, że należy tą nielegalność wliczyć „w koszty działania mechanizmów broniących dobra wspólnego” – wówczas sąd uzna za nielegalne to co nielegalne.
Zapewne już niebawem tak właśnie będzie rozwiązany i traktowany dotychczasowy zakaz korzystania z nielegalnych dowodów w postępowaniu karnym.
[Pobrano: 12112 razy]