Source: https://forumprawnicze.info/proces-by%C5%82ego-prezesa-sa-w-krakowie-t20255/
Timestamp: 2019-09-16 03:07:04
Legal References Found: art. 271
 art. 299
 art. 304
 art. 304
 art. 304
 art. 213
 art. 213
 art. 304

Document Content:
Proces byłego prezesa S.A. w Krakowie Forumprawnicze.info - Off-topic
Proces byłego prezesa S.A. w Krakowie
pasjonat 04 gru 2017
W listopadzie w S.O. w Rzeszowie ruszył proces byłego prezesa S.A. w Krakowie Krzysztofa S. oskarżonego o niedopełnienie obowiązków służbowych kwalifikowanych z art 231 k.k. i przyjecie co najmniej 376 tys. zł korzyści majątkowej, poświadczenie nieprawdy w dokumentach tj. z art. 271 k.k. i pranie brudnych pieniędzy tj. z art. 299 par 1 i 5 k.k. w tym działanie w zorganizowanej grupie przestępczej (m.in. dyrektor S.A. w Krakowie, główna księgowa, dyrektor centrum zakupów) która to grupa przestępcza wyłudziła od Skarbu Państwa 21 mln zł.
Przedstawiając w telegraficznym skrócie przebieg wydarzeń to:
1/ 16 grudnia 2016 r. Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zawiesił prezesa S.A. w Krakowie w czynnościach służbowych i wystąpił z wnioskiem do KRS o zgodę o uchylenie sędziemu immunitetu;
2/ 19 grudnia prezes S.A. w Krakowie Krzysztof S. poddał się do dymisji;
3/ 20 marca 2017 r. Sąd Dyscyplinarny przy S.A. w Łodzi wydał uchwałę w której wydał zgodę na uchylenie immunitetu sędziemu Krzysztof S., nie wyraził natomiast zgody na zatrzymanie i aresztowanie owego sędziego- byłego prezesa S.A. w Krakowie
4/ Po złożeniu zażalenie przez Prokuraturę Sąd Najwyższy w dn. 8 czerwca 2017 r. wyraził zgodę na zatrzymanie byłego prezesa S.A. w Krakowie Krzysztof S.
5/ 9 czerwca 2017 r. CBA zatrzymało byłego prezesa S.A. w Krakowie
6/ 10 czerwca 2017 r. Sąd Rejonowy w Warszawie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu byłego prezesa S.A. w Krakowie
7/ 6 lipca 217 r. S.O. w Warszawie oddalił zażalenie obrońcy byłego prezesa S.A. w Krakowie i utrzymano areszt dla sędziego do dn. 6 września 2017 r.
8/ 22 sierpnia 2017 r. do S.O. w Krakowie wpłynął akt oskarżenia przeciwko byłemu prezesowi S.A. w Krakowie Krzyztofowi S.
9/ Sąd Najwyższy przeniósł sprawę z S.O. w Krakowie do S.O. w Rzeszowie dla dobra wymiaru sprawiedliwości aby sędziowie nie musieli sądzić byłego swojego przełożonego
10/ S.O. w Rzeszowie ustalił sprawy sądowe oskarżonego byłego prezesa S.A. w Krakowie Krzysztofa S. na 7 listopada 2017 r., 23 listopada 2017 r., 29 listopada 2017 r., 30 listopada 2017 r., 13 grudnia 2017 r., 14 grudnia 2017 r.
Osobiście mam też bardzo złą opinię o S.A. w Krakowie i wniosłem w jednej ze spraw o wyłączenie wszystkich sędziów S.A. w Krakowie od rozpoznania wniosku o wyłączenie wszystkich sędziów S.O. w Tarnowie od rozpoznania zażalenia na postanowienia o odmowie wyłączenia stronniczego sędziego w sądzie I instancji w sprawie o zakaz kontaktów i pozbawienie władzy rodzicielskiej (który jawnie faworyzuje stronę przeciwną i za wszelką cenę ochrania bezprawne czyny specjalistów sądowych z OZSS w Tarnowie- którzy to wydali fałszywą pisemną opinię na zlecenie sądu- m.in. nie dopuszczając płytę CD z potajemnego nagrania z badania pomimo spójnej linii orzeczniczej S.N. i sądów powszechnych przemawiające jednoznacznie za dopuszczenie takowych nagrań w których uczestniczyła strona). Orzekający w S.A. w Krakowie S.S.A. Tomasz Szymański jako Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej napisał w jednym z pism: „Nadto uważam, że dalsze podnoszenie w pismach sformułowań mogących zniesławiać sędziów (m.in. zarzucanie im prowadzenia „przestępczej działalności” czy „pozaprocesowej kryminalnej współpracy” z innymi osobami) może skutkować koniecznością skorzystania z unormowania zawartego w art. 304 § 2 k.p.k.” Jednak takim pismem jedynie się skompromitował i otrzymał od wnioskodawczyni natychmiastową reprymendę, że z unormowania zawartego w art. 304 § 2 k.p.k. powinien właśnie skorzystać w stosunku do owych sędziów którzy popełnili przewinienia dyscyplinarne- służbowe i przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych, a w żadnym wypadku w stosunku do petenta który o tym fakcie zawiadamia. Co więcej był jednak na tyle bezmyślny i bezczelny, że pomimo, iż w piśmie z dn. 16 czerwca 2015 r. nie przedstawił żadnej logicznej, rzeczowej argumentacji, a tylko puste i lapidarne stwierdzenia to nieudolnie usiłował jedynie zastraszać petenta (wnioskodawczynię) twierdząc iż z uwagi na rzekome zniesławianie sędziów skorzysta z unormowania zawartego w art. 304 § 2 k.p.k., który statuuje, iż instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Tutaj właśnie bezmyślność Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej sięgnęła praktyczne zenitu, gdyż po pierwsze w piśmiennictwie, doktrynie i judykaturze ugruntował się spójny pogląd, że istnieje sześć grup okoliczności wyłączających bezprawność działania określonych jako 1) działanie w ramach porządku prawnego; 2) wykonywanie prawa podmiotowego; 3) ochrona interesu zasługującego na ochronę; 4) zezwolenie uprawnionego; 5) przepisy szczególne, które wyłączają lub ograniczają ochronę dóbr osobistych; 6) sprzeczność żądania ochrony z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie ze spójną linią orzecznictwa S.N. zob. np. orzeczenie S.N. z dn. 11 grudnia 1996r., III KKN, 98/96 „Wszelkie oświadczenia składane w obronie swoich praw lub w uzasadnieniach czy też składane podczas wykonywania obowiązków służbowych nałożonych przez prawo oraz składane przez upoważnienie udzielone składającemu nie mogą być traktowane jako zniesławienie. Wypowiedzi stanowiące realizację uprawnień lub wykonywanie obowiązków nie mogą jako mające charakter działań prawnych być traktowane jako zniesławienie (ZO IK 185/1934). Do wypowiedzi tych zaliczamy: 1) Oświadczenie składane w uzasadnieniu lub w obronie praw (np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie; 2) Oświadczenia składane w wykonania obowiązku nałożone przez prawo publiczne (np. raporty publiczne, oświadczenia prokuratorów i sędziów, sprawozdania urzędników skarbowych, opinie zawarte w aktach osobowych, zeznania składane przed policją, sądem, organami skarbowymi); 3) Oświadczenia, które tracą swą bezprawność ze względu na upoważnienie udzielone składającemu je w sposób wyraźny lub domniemany przez dotkniętą nimi osobę (np. wytyki udzielone przez przełożonych podwładnym, nauczycieli uczniom, przez pracodawców pracownikom, upomnienie i karcenia przez duchownych udzielane w wykonaniu ich powołania wierzącym tego samego wyznania”. Podobny pogląd wyraził S.N. w wyroku z dn. 18 grudnia 2000r. IV KKN 331/00 oraz wyroku z dn. 23 maj 2002r. V KKN 435/00 „Nie stanowią przestępstwa zniesławienia różnego rodzaju wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień, miedzy innymi oświadczenia składane w uzasadnieniu lub obronie praw np. skargi sądowe, odpowiedzi na zarzuty procesowe, zażalenia, doniesienia pokrzywdzonych o przestępstwie”. Zgodnie więc ze spójną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, piśmiennictwem i doktryną każdy obywatel ma nie tylko prawo ale i społeczny obowiązek (przy najcięższych zbrodniach obowiązek pod rygorem konsekwencji karnych) zawiadomienia organów ścigania nie tylko o zaistnieniu przestępstwa ale nawet o podejrzeniu jego popełnienia. Wnioskodawczyni może nawet poza rozprawą publicznie w interesie społecznie uzasadnionym czyli w interesie jednostki, a nie tylko w interesie ogółu wystawiać negatywną opinię ale również ma pełne prawo składać skargi na sędziów w tym wnioski o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, które to wnioski co do zasady muszą być tak właśnie motywowane w tym zawierać pewne fakty o dokonanych przewinieniach dyscyplinarnych- służbowych oraz dokonanych przez sędziów przestępstwach. Co więcej wnioskodawczyni może nawet publicznie podnosić zarzuty dotyczące osoby pełniącej funkcję publiczną, mówić o faktach, a nie tylko o ocenach, które zaistniały- kontratyp oparty o art. 213 § 2 pkt 1 i 2 k.k.. Ponadto co do zarzutu podnoszonego lub rozgłaszanego publicznie to należy zauważyć, że w treści art. 213 § 2 k.k. statuującego kontratyp dozwolonej krytyki mowa jest nie o „interesie społecznym” lecz o „interesie społecznie uzasadnionym”. Społecznie uzasadnione działania można podejmować nawet w interesie jednostki, a nie tylko w interesie ogółu. Unormowanie z art. 304 § 2 k.p.k. dotyczy wprost przestępstwa przestępstw ściganych z urzędu, a wskazywane przez niego rzekome pomówienia są przestępstwami należącymi do kręgu ściganych w trybie prywatnoskargowym (art. 212 § 4 k.k.) wobec tego wiedza prawna Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej jest praktycznie zerowa. Niewątpliwie jeśli sędzia sądu apelacyjnego nie rozróżnia nawet postępowań prowadzonych w trybie publicznoskargowym z urzędu oraz na wniosek pokrzywdzonego od postępowań prowadzonych w trybie prywatnoskargowym to nie można mówić o jakiejkolwiek praworządności w państwie i wydawanych sprawiedliwych orzeczeniach sądowych. W takiej sytuacji taki człowiek nie powinien być w ogóle sędzią, a już tym bardziej sędzią Sądu Apelacyjnego w Krakowie gdyż przynosi ogromną hańbę całemu wymiarowi sprawiedliwości. Na takich sędziów nie pozwoliłoby sobie przecież żadne państwo Unii Europejskiej. Tak samo matactwa dopuszczał się były Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego dla Apelacji Krakowskiej S.S.A. Jacek Polański i Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych S.S.A. Marek Hibner za wszelką cenę ochraniając wskazanych imiennie sędziów S.O. w Tarnowie od odpowiedzialności dyscyplinarno- służbowej i ewentualnej karnoprawnej.
Konstatując w takim stanie rzeczy dzieje się bardzo dobrze, że sędziowie piastujący nawet najwyższe funkcje w sądach np. funkcje prezesów sądów (np. przykład byłego prezesa S.A. w Krakowie) nie są już nietykalni, a nawet doprowadza się do ich tymczasowego aresztowania, stawia się im akty oskarżenia i prowadzi przeciwko nim procesy sądowe. To bardzo dobrze wróży aby całkowicie zerwać z pozostałościami komunistycznymi. Ogólnie to bardzo dobrze wróży dla polskiej demokracji w pełnym słowa tego znaczeniu. Nie może być tak, że sędziowie będą stanowić niejako pewną "kastę" i "państwo w państwie" i bez względu na wszystko z uwagi na swój immunitet będą nietykalni w tym pozostawać bezkarni bez względu na swoje bezprawne czyny. Konstytucja stanowi równość wszystkich obywateli wobec prawa wobec tego nie ma wątpliwości, że taką samą odpowiedzialność wobec prawa ponosi czy to sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny, notariusz, funkcjonariusz Policji itd. Natomiast to, że niektóre sprawy są "zamiatane pod dywan" spowodowane jest m.in. solidarnością zawodową. Trudno też oczekiwać aby kolega sędzia po fachu pociągał kolegę sędziego do odpowiedzialności dyscyplinarno- służbowej. Dlatego też konieczna jest gruntowana zmiana również w tej kwestii prowadzenia postępowań dyscyplinarno- służbowej sędziów jeśli chodzi o pociąganie sędziów do tej odpowiedzialności z uwagi na oczywiste i rażące naruszenia prawa procesowego i materialnego (czyli czynnościami które wiążą się z orzekaniem) a nie tylko czynnościami administracyjnymi. Czymś innym są bezprawne działania administracyjne (np. wyłudzanie od Skarbu Państwa pieniędzy nawet i wielkich wartości), a czymś innym jest np. dokonywanie bezprawnych działań sędziów w trakcie prowadzenia postępowań sądowych (w tym za przyjecie korzyści majątkowej od jednej ze stron postępowania, procesu czy też w imię solidarności zawodowej), gdzie wówczas bardzo cierpi na tym jedna ze stron postępowania (procesu) sądowego.
pasjonat 17 mar 2018
Z powodu choroby obrońcy oskarżonego (byłego prezesa S.A. w Krakowie Krzysztof S.) rozprawa zaplanowana w S.O. w Rzeszowie na dzień 7 listopada 2017 r. została odwołana, a aktualne pozostały terminy rozprawy tj. 13 grudnia 2017 r., 14 grudnia 2017 r.. Proces rozpoczął się więc dopiero 13 grudnia 2017 r.