Source: http://czir.org/pelna-ochrona-prawna-dziecka-poczetego-aspekt-prawnokarny/
Timestamp: 2018-01-18 01:28:22
Legal References Found: art. 205
 art. 152
 art. 8
 art. 152
 art. 157
 art. 149

Document Content:
Kwestia ta dzisiaj zyskuje na aktualności, bowiem szeroko komentowana Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza Stop Aborcji realizuje postulat „niekarania kobiet” poprzez wprowadzenie środków pozwalających na odstąpienie od kary[1], a zarazem odrzuca wdrożoną ustawą aborcyjną 1956 r. do krajowego porządku prawnego zasadę „automatycznej bezkarności”.
2. Generalne i automatyczne wyłączenie odpowiedzialności kobiety za zabicie dziecka poczętego wprowadzono w Polsce ustawą z dnia 27 kwietnia 1956 r. o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Nastąpiło ono równocześnie z umożliwieniem dokonywania aborcji w przyczyn społecznych i likwidacją prawnokarnych gwarancji ochrony życia ludzkiego. Ustawa także zawierała przepisy karne – penalizowano zmuszanie kobiety do dokonania aborcji (art. 3), przeprowadzenie zabiegu aborcyjnego w sposób niezgodny z prawem (art. 4) oraz udzielenie kobiecie pomocy w przeprowadzeniu aborcji niezgodnej z prawem (art. 5).
3. W literaturze prawniczej okresu PRL zwracano uwagę, że wyłączenie karalności kobiet za dokonanie aborcji stanowi rozwiązanie charakterystyczne dla państw bloku sowieckiego, które nie ma odpowiednika w prawodawstwie „państw kapitalistycznych”[10]. Tendencja do dekryminalizacji aborcji dokonanej przez kobietę została zapoczątkowana przez ukaz Prezydium Rady Najwyższej ZSRS z 5 sierpnia 1954 r. o zniesieniu odpowiedzialności karnej kobiet ciężarnych za przeprowadzenie aborcji. W polskiej literaturze prawniczej podawano, że wyłączenie karalności kobiet za zabicie dziecka poczętego jest konsekwencją przyjęcia podstawowych założeń prawodawstwa socjalistycznego. Leszek Bogunia pisał, że w niemal wszystkich państwach socjalistycznych „ustawy nie przewidują karalności kobiety, która sama sobie przerwie ciążę lub zezwoli na wykonanie zabiegu przez inną osobę.
Ustawodawcy zwalniający kobietę ciężarną od odpowiedzialności karnej kierują się humanitarną i postępową zasadą, że o macierzyństwie kobiety może decydować tylko ona sama”[11]. W kontekście ustawodawstwa polskiego Bogunia podkreślał, że wyłączenie karalności kobiety stanowi „immunitet zabezpieczający jej pełne prawo do dysponowania płodem”[12], a „przedmiotem ochrony prawnej według ustawy z 27 IV 1956 r. nie jest życie płodu, lecz zdrowie i życie kobiety ciężarnej w związku z procesem ciąży”[13].
Ważnym głosem popierającym dekryminalizację zabójstwa prenatalnego dokonanego przez kobietę było stanowisko dr Heleny Wolińskiej, prokurator wojskowej, inicjatorki słynnych mordów sądowych na polskich patriotach w okresie stalinowskim, pracowniczki Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, autorki opublikowanego w 1962 r. doktoratu Przerwanie ciąży w świetle prawa karnego. Wolińska nie pozostawiała wątpliwości, że automatyczne wyłączenie odpowiedzialności karnej kobiety za zabicie jej dziecka poczętego czyni dobrem prawnie chronionym wyłącznie zdrowie matki, eliminując ochronę prawną dobra dziecka poczętego. „Gdyby przedmiotem ochrony było życie płodu – pisała Wolińska – ustawodawca wprowadziłby najwyżej uprzywilejowanie [niższy wymiar kary – przyp. red.] ciężarnej, która sama przerywa swoją ciążę lub zezwala na przerwanie jej przez inną osobę. Przekreślenie karalności ciężarnej jest równocześnie przekreśleniem ochrony prawnej życia płodu”[14].
Helena Wolińska jasno kontrastowała swoje opinie ze stanowiskiem Kościoła katolickiego, który w latach 40. i 50. szeroko sprzeciwiał się dekryminalizacji aborcji[16].
Przywrócenie karalności kobiet, dokonujących aborcji, zakładał art. 205 projektu k.k. z 1963 r., który ostatecznie nie wszedł w życie[17].
4. Aktualne polskie przepisy wyłączające karalność kobiet za zabicie ich dziecka poczętego, w związku z nowelizacją ustawy z 1993 r. przeprowadzoną w 1996 r., są kontynuacją tych rozwiązań, charakterystycznych dla państw dawnego bloku sowieckiego.
W listopadzie 2013 r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego działająca w Ministerstwie Sprawiedliwości pod przewodnictwem prof. dr. hab. Andrzeja Zolla zarekomendowała częściowe przywrócenie karalności kobiet za zabicie własnego dziecka poczętego – w przypadku „dziecka zdolnego do samodzielnego życia poza organizmem matki”[18]. Do dzisiaj nie podjęto jednak prac nad przyjęciem tego projektu.
Karalność kobiet za zabicie dziecka poczętego jest przyjęta w prawie karnym zdecydowanej większości państw świata. Czyn ten penalizują nie tylko kraje, które przyjęły pełną przedmiotową ochronę prawnokarną życia dziecka poczętego, ale także państwa, które zalegalizowały możliwość przerywania ciąży pod pewnymi warunkami i znaczna część państw, które dopuszczają „aborcję na życzenie” (tam karana jest aborcja niezgodna z prawem, np. po upływie ustawowego terminu).
Automatyczne wyłączenie karalności kobiet występuje w krajach dawnego bloku socjalistycznego, niektórych państwach zachodniej Europy oraz w pojedynczych innych krajach, w tym w Stanach Zjednoczonych, gdzie orzeczenie Sądu Najwyższego z 1973 r. zlikwidowało większość prawnych ograniczeń dla przeprowadzania aborcji.
1. W Europie żadne państwo, w którym standard ochrony życia jest podobny jak w Polsce albo wyższy, nie dopuszcza wyłączenia karalności kobiet zabijających dziecko poczęte. Przewidują ją m.in. Irlandia[19], Irlandia Północna (część Zjednoczonego Królestwa)[20], Malta[21], Liechtenstein[22], Andora[23], Monako[24], San Marino[25] i Watykan[26].
Karalność kobiet, które spowodowały śmierć dziecka poczętego, przewiduje też ustawodawstwo części państw, których prawodawstwo dopuszcza „aborcję na życzenie” lub „aborcję ze względów społecznych”, jeśli przerwanie ciąży zostało przeprowadzone w sposób niezgodny z prawem. Przewidują ją m.in. Niemcy[27], Hiszpania[28], Portugalia[29], Węgry[30], Estonia[31], Wielka Brytania[32], Austria[33], Belgia[34], Islandia[35], Finlandia[36], Włochy[37] i Szwajcaria[38].
2. Także na innych kontynentach w zdecydowanej większości państw prawodawstwo przewiduje karalność kobiet za spowodowanie śmierci dziecka poczętego. Występuje ona zarówno w krajach chroniących życie poczęte, jak i przyjmujących dopuszczalność „aborcji na życzenie”.
W Azji i Oceanii prawodawstwo nie przewiduje automatycznego wyłączenia karalności kobiet za zabicie dziecka poczętego na Filipinach[39], w Japonii[40], w Korei Południowej[41], w Singapurze[42], na Tajwanie[43], w Indiach[44], w Laosie[45], w Malezji[46], w Turcji[47], w Papui-Nowej Gwinei[48], w Brunei[49], w Timorze Wschodnim[50], na Sri Lance[51], w Libanie[52], Syrii[53], Indonezji[54], Afganistanie[55], Kuwejcie[56], Omanie[57], Jordanii[58], Katarze[59], Birmie[60], Nepalu[61], Bangladeszu[62], Iraku[63], Pakistanie[64], Bahrajnie[65], na Fidżi[66], na Kiribati[67], na Nauru[68], na Samoach[69], na Tonga[70], na Tuvalu[71], na Vanuatu[72] oraz na Wyspach Salomona[73]. Na Dalekim Wschodzie jedynymi państwami, które wyłączyły karalność kobiet w przypadku zabójstwa ich dziecka poczętego, są Wietnam, Chińska Republika Ludowa oraz Korea Północna. Potwierdza to jednoznacznie socjalistyczną genezę odebrania ochrony prawnej dziecku poczętemu poprzez wprowadzenie ustawowej bezkarności czynu kobiety odbierającej mu życie.
W Ameryce wyłączenia karalności dla kobiet dopuszczających się tego czynu nie występują m.in. w Brazylii[77], Chile[78], Argentynie[79], Salwadorze[80], Nikaragui[81], Dominikanie[82], Boliwii[83], Paragwaju[84], Urugwaju[85], Ekwadorze[86], Peru[87], Wenezueli[88], Gujanie[89], Kolumbii[90], na Bahamach[91] oraz na Trynidadzie i Tobago[92]. Na terenie Ameryki Południowej jedynymi państwami, które ustawowo wyłączają karalność kobiet, są Surinam oraz Gujana Francuska, terytorium zależne Francji.
W Afryce brak wyłączeń karalności kobiet pozbawiających życia ich dzieci poczęte m.in. w Algierii[93], Angoli[94], Beninie[95], Czadzie[96], Demokratycznej Republice Konga[97], Egipcie[98], Etiopii[99], Gabonie[100], Kamerunie[101], Libii[102], Madagaskarze[103], Malawi[104], Mali[105], Maroku[106], Mauretanii[107], Mozambiku[108], Nigerii[109], Republice Środkowoafrykańskiej[110], Senegalu[111], Somalii[112], Tanzanii[113], Tunezji[114], Ugandzie[115], na Wybrzeżu Kości Słoniowej[116] i na Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej[117], w Zambii[118].
4. W wielu spośród tych krajów – jak w Irlandii Północnej czy Chile – toczą się obecnie dyskusje nad liberalizacją dostępu do aborcji. Rozpowszechniane już błędne interpretacje komunikatu z 372. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski mogą mieć istotny wpływ na ich przebieg.
5. Tylko na marginesie dodać trzeba, że ogólny standard ochrony prawnej życia poczętego w naszym kraju jest w skali świata niski. Na 196 istniejących państw 69 dopuszcza aborcję na życzenie lub ze względów społecznych, czyli poziom ochrony dziecka jest w nich niższy niż obecnie w Polsce. W pozostałych państwach standardem jest brak wyłączeń podmiotowych obowiązywania przepisów prawnokarnych, np. dla kobiety pozbawiającej życie swe poczęte dziecko. Wyłączenie tego rodzaju obowiązuje obecnie w Polsce.
III. WYŁĄCZENIE KARALNOŚCI KOBIET A OCHRONA PRAW PODSTAWOWYCH
Instrumenty prawa karnego są oczywistym elementem ochrony każdego istotnego dobra prawnego. W szczególności muszą stać na straży każdego z gwarantowanych przez Konstytucję RP praw podstawowych, w tym – przede wszystkim – prawa do życia. Obowiązywanie norm prawnych penalizujących zabójstwo i aborcję stanowi logiczną konsekwencję przyjęcia norm konstytucyjnych chroniących ludzkie życie. Stanowią one niezbędny wyraz realizacji podstawowej funkcji państwa, jako gwaranta prawa do życia.
Niemożliwe jest pogodzenie skutecznej ochrony praw podstawowych z ustawowym zagwarantowaniem automatycznej bezkarności jakiejkolwiek grupie podmiotów[119]. Tym samym uznanie podmiotowości dziecka na prenatalnym etapie rozwoju sprawia, że zamachy na jego życie muszą być penalizowane, choć możliwe jest odstąpienie od wymierzenia kary kobiecie decydującej się na ten czyn pod presją innych osób lub szczególnych okoliczności. Odstąpienie od wymierzenia kary następuje jednak w procesie wymiaru sprawiedliwości, nie zaś poprzez automatyczne wykluczenie karalności matki, która celowo poddaje aborcji nienarodzone dziecko. Automatyczne wyłączenie odpowiedzialności karnej kobiety za umyślne dokonanie aborcji oznacza, że prawo dopuszcza dokonywanie aborcji przez matkę, daje przyzwolenie na ten czyn i prowadzi do wniosku o pozbawieniu dziecka ochrony prawnej[120].
Co więcej, z doświadczenia wiadomo, że ustawowa automatyczna bezkarność kobiety powoduje tym mocniejszy nacisk otoczenia, oczekującego od niej zabicia nienarodzonego dziecka. Niejednokrotnie może to prowadzić do narażenia zdrowia i życia nie tylko dziecka, ale i samej kobiety – z tego ostatniego powodu nawet część państw dopuszczających „aborcję na życzenie” penalizuje jej przeprowadzenie przez kobietę poza przewidzianymi przez ustawodawstwo tych krajów procedurami).
Konwencja o prawach dziecka i Deklaracja Praw Dziecka ONZ ustanawiają wytyczne zapewnienia każdemu dziecku właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu. Ta powszechna zasada pozostaje w pełni zgodna ze stanowiskiem Kościoła Katolickiego wyrażonym w punkcie 2273 Katechizmu Kościoła Katolickiego, w którym przywołano następujący fragment Instrukcji Donum vitae:
„Gdy państwo nie używa swej władzy w służbie praw każdego obywatela, a w szczególności tego, który jest najsłabszy, zagrożone są podstawy praworządności państwa… Wyrazem szacunku i opieki należnej dziecku, które ma się narodzić, począwszy od chwili jego poczęcia, powinny być odpowiednie sankcje karne za każde dobrowolne pogwałcenia jego praw”[123].
Stanowisko to przypomniano również w „Wyjaśnieniu Kongregacji Doktryny Wiary o aborcji” opublikowanym w 2009 r.[124].
Samoistną winę matki, a zatem i jej odrębną od wpływów otoczenia odpowiedzialność za zadanie śmierci dziecku poprzez poddanie go aborcji, dostrzega także encyklika św. Jana Pawła II Evangelium Vitae, która wskazuje w punkcie 58, że „słaba i bezbronna” istota ludzka „jest całkowicie powierzona trosce i opiece tej, która nosi ją w łonie. Ale czasem to właśnie ona, matka, podejmuje decyzję i domaga się zabójstwa tej istoty, a nawet sama je powoduje”. Evangelium Vitae, uznając złożoność okoliczności, dla których kobieta decyduje się na aborcyjne pozbawienie życia dziecka poczętego i podkreślając (punkt 59) współudział innych osób w podjęciu decyzji o zabiciu dziecka, zwraca jednak uwagę na akcesoryjny charakter winy osób trzecich wobec decyzji matki – „Decyzję o zabójstwie dziecka jeszcze nienarodzonego podejmuje często nie tylko matka, ale inne jeszcze osoby”.
1. Automatyczne wyłączenie karalności kobiet za spowodowanie śmierci ich dziecka poczętego zostało wprowadzone do polskiego prawodawstwa wraz z likwidacją innych ograniczeń prawnych dokonywania aborcji na mocy ustawy z dnia 27 kwietnia 1956 r. o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Polska była po ZSRS jednym z pierwszych państw świata, które przyjęły takie rozwiązanie. Helena Wolińska wskazywała, że „przekreślenie karalności ciężarnej jest równocześnie przekreśleniem ochrony prawnej życia płodu”, a jedynym dobrem chronionym na gruncie tych przepisów jest zdrowie matki.
2. Większość państw świata penalizuje obecnie spowodowanie śmierci dziecka poczętego przez matkę. W Europie żadne państwo, w którym standard ochrony życia jest podobny jak w Polsce albo wyższy, nie przewiduje ustawowego (automatycznego) wyłączenia karalności kobiet zabijających swe dziecko poczęte. Ogólny standard ochrony prawnej życia poczętego w naszym kraju jest w skali świata niski – 69 krajów jest bardziej proaborcyjnych niż Polska, tymczasem 127 krajów zapewnia ochronę na poziomie równym lub wyższym niż Polska przy czym żaden z nich poza naszym krajem nie przewiduje automatycznej bezkarności kobiety zbijającej swe poczęte dziecko.
3. Obowiązywanie norm prawnych penalizujących zabójstwo i aborcję stanowi logiczną konsekwencję przyjęcia norm konstytucyjnych chroniących ludzkie życie. Stanowią one niezbędny wyraz realizacji podstawowej funkcji państwa, jako gwaranta prawa do życia. O ile normy pozbawione sankcji mogą dotyczyć postulatów obyczajowych, to stworzenie takiej normy dla ochrony życia ludzkiego jest w oczywisty sposób formą upośledzenia podmiotów pozbawionych ochrony sankcji prawnej. W tych granicach dopuszczalne jest równocześnie wprowadzenie norm służących niekaraniu kobiet, realizowanych w ramach procesu wymiaru sprawiedliwości, nie zaś w drodze automatycznej bezkarności określonej grupy podmiotów.
4. Projekt inicjatywy obywatelskiej przewiduje rozwiązania, które odpowiadają międzynarodowym standardom w zakresie ochrony życia ludzkiego. Zawarte w nim normy realizują także wymogi zawarte w punkcie 2273 Katechizmu Kościoła Katolickiego. Jednocześnie, projekt zawiera wszelkie środki umożliwiające niekaranie kobiety, która doprowadziła do śmierci swego poczętego dziecka, włącznie z wykluczeniem odpowiedzialności za czyn nieumyślny i możliwością nadzwyczajnego złagodzenia kary lub nawet odstąpienia od jej wymierzenia, gdy umyślnie pozbawiła życia swe dziecko poczęte.
[1] Proponowany w projekcie art. 152 §6 kodeksu karnego wyłącza karalność matki dziecka poczętego za czyn popełniony nieumyślnie, co pozostaje spójne z zasadą wyrażoną w art. 8 kodeksu karnego, zgodnie z którą ustawa karna nie musi przewidywać odpowiedzialności za występek popełniony nieumyślnie.
[3] Wynika to ze sposobu sformułowania znamion przestępstw z art. 152 i 153 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (dalej k.k.). W art. 157a k.k. penalizującym „uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu” znalazł się § 3, który expressis verbis wyłącza karalność matek za popełnienie tego przestępstwa.
[4] H. Wolińska, Przerwanie ciąży w świetle prawa karnego, Warszawa 1962. Głos Wolińskiej miał znaczenie w kontekście podejmowanych prac nad rewizją ustawodawstwa dopuszczającego aborcję, które ostatecznie zakończyły się przedstawieniem w 1963 r. projektu ustawy przywracającego m.in. karalność matki za aborcję. Projekt nie został wówczas przyjęty.
[5] Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r. – Kodeks karny, Dz.U. 1932 nr 60 poz. 571, http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19320600571 [dostęp: 13/04/2016]. Rozporządzenie to jest literaturze określane mianem „Kodeksu Makarewicza”.
[18] Projekt art. 149a Kodeksu karnego. Obok prof. Zolla w skład Komisji wchodzili prof. dr hab. Piotr Hofmański – sędzia Izby Karnej Sądu Najwyższego, Kierownik Katedry Postępowania Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, mec. Joanna Agacka-Indecka – prezes Naczelnej Rady Adwokackiej w latach 2007-2010; Igor Dzialuk – prokurator Prokuratury Krajowej w stanie spoczynku, członek grupy ekspertów ds. polityki karnej działającej przy Komisji Europejskiej; prof. dr hab. Tomasz Grzegorczyk – sędzia Izby Karnej Sądu Najwyższego, Kierownik Katedry Postępowania Karnego i Kryminalistyki oraz Zakładu Postępowania Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego; mec. Czesław Jaworski – adwokat, redaktor naczelny pisma Palestra (członek KKPK w latach 2010-2012); Wiesław Kozielewicz – sędzia Sądu Najwyższego, Przewodniczący Wydziału IV Izby Karnej Sądu Najwyższego; dr hab. Michał Królikowski – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości; Michał Laskowski – sędzia Sądu Najwyższego; prof. UKSW dr hab. Jarosław Majewski – Prorektor ds. studenckich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik Katedry Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie; Kazimierz Postulski – sędzia Sądu Apelacyjnego w Lublinie.; Grażyna Stanek – prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie delegowana do Prokuratury Generalnej (członek KKPK w latach 2009-2012); Janusz Śliwa – Zastępca Prokuratura Apelacyjnego w Krakowie; prof. dr hab. Zofia Świda – Katedra Postępowania Karnego Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego; prof. dr hab. Stanisław Waltoś – członek Prezydium Polskiej Akademii Nauk; dr Małgorzata Wąsek–Wiaderek– Adiunkt w Katedrze Procedury Karnej i Kryminalistyki na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego; prof. UAM dr hab. Paweł Wiliński – Kierownik Katedry Postępowania Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu; prof. UJ dr hab. Włodzimierz Wróbel – Kierownik Zakładu Bioetyki i Prawa Medycznego w Katedrze Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego; Stanisław Zabłocki – sędzia Sądu Najwyższego, Przewodniczący Wydziału Zagadnień Prawnych Izby Karnej Sądu Najwyższego oraz prof. UAM dr hab. Robert Zawłocki – Kierownik Zakładu Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.
[119] Por. m.in. A. Zoll [w:] T. Bojarski (red.), System Prawa Karnego. Źródła prawa karnego, t. 2, Warszawa 2011, s. 236-238; J. Kulesza, Zarys teorii kryminalizacji, „Prokuratura i Prawo” nr 11-12/2014, w szczególności s. 89-104; L. Gardocki, Zagadnienia teorii kryminalizacji, Warszawa 1990, w szczególności s. 120-137. Andrzej Zoll zwraca uwagę, że „jest zobowiązane do wytłumaczenia się, dlaczego rezygnuje ze ścigania za pomocą prawa karnego rodzajów zachowań zagrażających dobrom mającym wartość dla obywateli, społeczeństwa lub państwa” (A. Zoll, op. cit., s. 236).
[122] Por. A. Grześkowiak, Zapobiegawcze funkcje kary, ”Prace Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW”, t. 8 (1983), s. 121-140.
[123] „W chwili, gdy jakieś prawo pozytywne pozbawia obrony pewną kategorię istot ludzkich, których ze swej natury powinno bronić, państwo przez to samo neguje równość wszystkich wobec prawa. Gdy państwo nie używa swej władzy w służbie praw każdego obywatela, a w szczególności tego, który jest najsłabszy, zagrożone są podstawy praworządności państwa. Jako konsekwencję szacunku i opieki należnej dziecku, które ma się narodzić, począwszy od chwili jego poczęcia, prawo powinno przewidzieć odpowiednie sankcje karne za każde dobrowolne pogwałcenia jego praw” (Kongregacja Nauki Wiary, instr. Donum vitae, III).
[124] ”L’Osservatore Romano”, 11 lipca 2009 r.