Source: https://www.ocrk.pl/czas-pracy-kierowcy-w-pytaniach-i-odpowiedziach/
Timestamp: 2019-01-19 21:50:00
Legal References Found: art. 7
 art. 13
 art. 8
 art. 9
 art. 4
 art. 6
 art. 7
 art. 16
 art. 1511
 art. 37
 art. 29
 art. 79
 art. 92
 art. 92

Document Content:
Czas pracy kierowcy w pytaniach i odpowiedziach - OCRK
OCRKBaza WiedzyRozliczenie czasu pracy kierowcówCzas pracy kierowcy w pytaniach i odpowiedziach
Zapewnienie odpoczynku dobowego i tygodniowego, czy rozliczanie przewozu w załodze to tylko przykładowe problemy pracodawców. Dodatkowe wątpliwości wynikają także z przepisów unijnych. Poniżej praktyczna ściągawka, z którą warto się zapoznać, bo kary za naruszenia przepisów mogą sięgać nawet do 40 tys. zł
Praca kierowcy od kilkunastu lat podlega wzmożonej liczbie kontroli. Dzieje się tak m.in. za sprawą powstałej 2002 roku Inspekcji Transportu Drogowego, do zadań której należy kontrola przestrzegania przez kierowców zasad dotyczących prowadzenia pojazdu, odbierania odpowiednich odpoczynków i przerw. Jednak nie są to jedyne służby, które poprzez kontrolę kierowców chronią rynek transportowy przed naruszeniami zasad uczciwej konkurencji oraz walczą o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Również Policja, Straż Graniczna oraz Służba Celna posiadają uprawnienia do kontroli przestrzegania prawa przez szoferów prowadzących pojazdy wyposażone w tachografy.
Jednak nawet w sytuacji gdy przedsiębiorca transportowy opanuje już wszelkie regulacje związane z poprawnym planowaniem czasu pracy, może czekać go kolejna „weryfikacja” w postaci kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektor Pracy również przyjrzy się zapisom na wykresówkach i kartach kierowców, a także może rozszerzyć zakres kontroli o zagadnienia związane z poprawnym naliczeniem wynagrodzenia oraz rozliczeniem podróży służbowych pracownika. Z uwagi na to przedstawiamy zbiór odpowiedzi na pytania, z którymi każdy przedsiębiorca posiadający pojazdy wyposażone w tachografy powinien się zaznajomić, aby grożące podczas kontroli kary były jak najniższe.
1. Po jakim czasie prowadzenia pojazdu trzeba zrobić przerwę?
2. Czy odpoczynek dzienny może być częścią odpoczynku tygodniowego?
3. Czy kierowca podlegający przepisom rozporządzenia nr 561 musi robić dodatkowy odpoczynek po 6 godzinach pracy?
4. Jak potraktować odpoczynek tygodniowy występujący na przełomie tygodni?
5. Czy można mieć pod rząd dwa skrócone odpoczynki tygodniowe?
6. Jak zakwalifikować dowożenie kierowcy do miejsca postoju pojazdu?
7. Kiedy mamy do czynienia z przewozem w załodze?
8. Czy przerwa śniadaniowa jest wliczana do czasu pracy?
9. Jakich czynności nie zaliczamy do czasu pracy kierowcy?
11. W jaki sposób należy zrekompensować dyżur?
12. Jak zrekompensować godziny nadliczbowe?
13. Jak długo należy przechowywać w firmie ewidencję czasu pracy?
14. Ile czasu wolno prowadzić pojazd z uszkodzonym tachografem cyfrowym?
15. Jak należy postąpić w razie zgubienia karty kierowcy?
16. Jak wygląda zawiadomienie o kontroli Inspekcji Transportu Drogowego (ITD)?
17. Ile wynosi maksymalna kara nakładana na przedsiębiorcę?
18. Czy kierowca może dostać mandat podczas kontroli w przedsiębiorstwie?
Zgodnie z art. 7 rozporządzenia WE 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 r. L 102, s. 1; dalej: rozporządzenie nr 561/2006) po 4,5 godziny prowadzenia pojazdu kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że rozpoczyna on okres odpoczynku (dziennego lub tygodniowego).
Przerwę tę może zastąpić przerwa co najmniej 15-minutowa, po której nastąpi przerwa co najmniej 30-minutowa (istotna jest kolejność), rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego.
W przytoczonym przepisie nie zostało zawarte żadne minimum lub maksimum czasu jazdy, po którym należy zrobić pierwszą część z dzielonej przerwy. W praktyce może dojść do sytuacji, w której po pierwszej minucie jazdy kierowca zatrzyma się na 15 minut, a następnie przez 4 godziny 29 minut będzie prowadził pojazd, do czasu odebrania przerwy 30-minutowej, po której może rozpocząć kolejny okres prowadzenia pojazdu i praktyka ta będzie zgodna z rozporządzeniem.
W praktyce oznacza to, że kierowca chcąc odebrać skrócony odpoczynek tygodniowy trwający 24 godziny, odbiera odpoczynek dzienny, trwający na przykład 11 godzin, a następnie przedłuża ten odpoczynek o kolejne 13 godzin, w sumie odbierając 24 godziny odpoczynku, które zaliczone są jako skrócony odpoczynek tygodniowy.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.), po sześciu kolejnych godzinach pracy kierowcy przysługuje przerwa przeznaczona na odpoczynek w wymiarze 30 lub 45 minut, w zależności od liczby godzin pracy w danej dobie.
Należy pamiętać, że zaliczenie danego odpoczynku tygodniowego do konkretnego tygodnia jest związane z terminem rekompensaty w przypadku odpoczynku tygodniowego skróconego. Według przepisów, na zrównoważenie tego odpoczynku (czyli „oddanie” godzin wynikających ze skrócenia odpoczynku poniżej 45 h) mamy czas do końca trzeciego tygodnia, licząc od następnego tygodnia, w którym nastąpiło skrócenie (czyli w naszym przypadku istotne jest, do którego tygodnia zakwalifikowaliśmy odpoczynek).
Zgodnie z art. 8 ust. 6 rozporządzenia nr 561/2006 w ciągu dwóch kolejnych tygodni kierowca wykorzystuje co najmniej dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku lub jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku i jeden skrócony tygodniowy okres odpoczynku, trwający co najmniej 24 godziny.
Nie ma zatem znaczenia kolejność odpoczynków, ważne jest, aby spełnić powyższą zasadę. Sytuacja w której kierowca odbiera w ciągu dwóch tygodni odpoczynki trwające 45 h, 24 h, 24 h jest sytuacją jak najbardziej prawidłową, pod warunkiem późniejszej rekompensaty odpoczynków skróconych (2 razy po 21 h).
Zgodnie z art. 9 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 czas dojazdu do miejsca postoju pojazdu objętego zakresem ww. rozporządzenia lub powrotu z tego miejsca, jeżeli pojazd nie znajduje się ani w miejscu zamieszkania kierowcy, ani w bazie pracodawcy, w której kierowca zwykle pracuje, nie jest liczony jako odpoczynek lub przerwa, chyba że kierowca znajduje się na promie lub w pociągu i posiada dostęp do koi lub do kuszetki.
Dowożenie kierowcy tzw. busem nie jest zatem przejazdem prywatnym pracownika, lecz przejazdem, który ma na celu podjęcie pracy we wskazanym przez pracodawcę miejscu, innym niż baza firmy lub miejsce zamieszkania kierowcy.
Czas takiego przejazdu należy więc udokumentować przed rozpoczęciem jazdy poprzez zarejestrowanie okresu dyspozycji, odręcznie w przypadku tarczy analogowej lub wydruku lub poprzez wpis manualny do tachografu cyfrowego.
Zgodnie z definicją załogi kilkuosobowej zawartą w art. 4 lit. o) rozporządzenia nr 561/2006, z przewozem w załodze mamy do czynienia, gdy podczas każdego okresu prowadzenia pojazdu, występującego między dwoma kolejnymi odpoczynkami dziennymi lub między odpoczynkiem dziennym a tygodniowym, w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców w celu prowadzeniu tego pojazdu. Jest to jedyny warunek, aby dany przewóz traktować jako przewóz wykonywany w załodze (zespole).
Zmiana pojazdu z punktu widzenia definicji nie powoduje więc „przerwania” zespołu, tak samo zmiana kierowców nie narusza tej zasady. Kluczowe jest, aby przez cały okres prowadzenia w danym pojedzie przebywało co najmniej dwóch z nich (jedyny wyjątek to pierwsza godzina prowadzenia pojazdu, w której obecność drugiego kierowcy jest fakultatywna).
Zgodnie z art. 6 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców, do czasu pracy kierowcy wlicza się przerwę w pracy trwającą 15 minut, którą pracodawca jest obowiązany wprowadzić, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy kierowcy wynosi co najmniej 6 godzin.
W praktyce 15-minutowa część przerwy 30 lub 45 minutowej, którą kierowcy odbierają po 4,5 godzinach jazdy lub do 6 godzin pracy, jest właśnie przerwą śniadaniową, którą zaliczamy do czasu pracy.
Zgodnie z art. 7 ustawy o czasie pracy kierowców do czasu pracy kierowcy nie wlicza się:
czasu dyżuru, jeżeli podczas niego kierowca nie wykonywał pracy,
nieusprawiedliwionych postojów w czasie prowadzenia pojazdu (które powinny być odpowiednio zdefiniowane)
przerwy w pracy, o której mowa w art. 16 ust. 1. (jest to przerwa w przerywanym systemie czasu pracy)
Z kolei przez odpoczynek dobowy rozumiemy:
nieprzerwany odpoczynek trwający co najmniej 9 lub 11 godzin,
dzienny regularny okres odpoczynku w dwóch częściach, z których pierwsza musi nieprzerwanie trwać co najmniej 3 godziny, a druga co najmniej 9 godzin,
dzienny regularny okres odpoczynku, przerwany podczas przeprawy na promie lub w pociągu (wymagany dostęp do koi lub kuszetki).
10. Jak ustalić porę nocną?
W zależności od rodzaju dyżuru przepisy określają różne formy jego rekompensaty. Za dyżur wskazany w punkcie a) kierowcy przysługuje wynagrodzenie wynikające z osobistego zaszeregowania pracownika, najczęściej określone stawką miesięczną lub godzinową. Pracodawca ma również możliwość rekompensaty poprzez udzielenie czasu wolnego w wymiarze odpowiadającym długości dyżuru, jednak ustawodawca nie określił okresu, do końca którego ten czas wolny powinien zostać oddany.
Nieco inne zasady dotyczą rekompensaty za okresy dyżuru wskazane w punktach b) oraz c), za które przysługuje wynagrodzenie w wysokości określonej w przepisach o wynagradzaniu obowiązujących u danego pracodawcy, nie niższe jednak niż w wysokości połowy wynagrodzenia wynikającego z osobistej stawki zaszeregowania pracownika. Kwota ta stanowi zatem 50-proc. kwoty określonej dla dyżuru wynikającego z dyspozycji pracownika po normalnych godzinach pracy. W przypadku tzw. dyżuru 50-proc. ustawodawca nie przewidział możliwości rekompensaty czasem wolnym, jednak w sytuacji niewypracowania wymiaru czasu pracy dyżur ten może zostać zaliczony do godzin przestoju po to, aby pracodawca nie ponosił podwójnego kosztu zarówno za czas godzin zaplanowanej, a niewykonanej pracy, jak i dyżur wynikający z przerw oraz jazdy w zespole.
Wskazane rozwiązanie potwierdził Sąd Najwyższy wyrokiem z 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II PK 116/11 (OSNP 2012/23–24/285) tłumacząc, że dyżury przypadające w normalnych godzinach pracy, podlegają zaliczeniu do czasu pracy, uzupełniając niewypracowany wymiar czasu pracy. Rozliczanie wykonane w ten sposób pozwala uniknąć sytuacji, w której kierowca będący głównie w dyspozycji na fotelu pasażera zarabia lepiej niż jego zmiennik prowadzący w tym czasie pojazd.
Wielu pracodawców chcąc uniknąć comiesięcznego dokładnego określania liczby godzin do wypłaty, wprowadza ryczałt, który odpowiada przewidywanej liczbie godzin dyżurów. Rozwiązanie to jest z powodzeniem stosowane w przypadku wynagrodzenia za pracę w nocy oraz w godzinach nadliczbowych jednak w przypadku dyżurów jest kwestionowane przez Państwową Inspekcję Pracy, gdyż Kodeks pracy nie przewiduje zryczałtowanego wynagrodzenia za ten składnik. W takim wypadku, gdy w praktyce nie jest możliwe określenie dokładnej liczby godzin dyżuru w ciągu maksymalnie 10 dni po miesiącu, którego dotyczy rozliczenie (np. w wyniku dłuższej podróży służbowej kierowcy i braku możliwości odczytania danych z wykresówki lub karty kierowcy) przedsiębiorstwa stosują wypłatę zaliczki na poczet dyżurów w późniejszym czasie, weryfikowaną później z faktycznie powstałymi godzinami.
Godziny nadliczbowe to pojęcie ściśle związane z pracą kierowcy, szczególnie gdy chodzi o przewozy międzynarodowe. Fakt ten wynika z połączenia europejskich przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, odbierania odpoczynków i przerw, z polskimi przepisami, regulującymi sposób naliczania wynagrodzenia za czas przepracowany.
Przepisy rozporządzenia nr 561/2006 zezwalają na prowadzenie pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni przez maksymalny czas 90 godzin. Przyjmując okres 4 tygodni jako miesiąc pracy pracownika, sama czynność jazdy, przy jej maksymalnym wykorzystaniu, daje 180 godzin pracy kierowcy w miesiącu.
Do tej sumy należy doliczyć zdarzenia innych prac wynikających najczęściej z okresów obsługi załadunku i rozładunku, przeciętnie wynoszących około 20 godzin w miesiącu oraz codziennej 15-minutowej przerwy tzw. śniadaniowej, zaliczanej do czasu pracy wynoszącej w miesięcznym wymiarze około 5 godzin. Zatem miesięczna suma godzin pracy pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowcy, wykonywana zgodnie z obowiązującymi regulacjami, nierzadko wynosi nawet 205 godzin. To w porównaniu z największą możliwą liczbą godzin do zaplanowania w miesiącach 2018 r., wynoszącą 184 godziny, daje co najmniej 21 godzin nadliczbowych.
Z uwagi na powyższe ważne jest, aby prawidłowo rekompensować ponadnormatywną pracę.
Podstawowym podziałem, który należy zastosować opisując godziny nadliczbowe będzie podział na:
Oczywiście należy pamiętać o zasadzie, że dobowe godziny nadliczbowe nie wchodzą w skład nadgodzin średniotygodniowych. Upraszczając więc nieco wzór na ich wyliczenie, należy od liczby godzin faktycznej pracy w okresie rozliczeniowym odjąć wymiar czasu pracy, pomniejszony o nieobecności usprawiedliwione (jak urlop czy chorobowe) oraz wyliczone wcześniej dobowe godziny nadliczbowe.
W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych, zamiast wypłaty (oprócz podstawy) dodatkowego wynagrodzenia, pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego od pracy (1:1). Udzielenie czasu wolnego może nastąpić także bez wniosku pracownika. W takim przypadku pracodawca udziela czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego, w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin nadliczbowych (1:1,5). Nie może to jednak spowodować obniżenia wynagrodzenia należnego pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy.
Z uwagi na trudności z terminowym rozliczeniem faktycznej liczby godzin nadliczbowych kierowcy oraz tym, że jest to grupa pracowników, którzy ze względu na charakter pracy wykonują ją stale poza zakładem pracy, pracodawcy nierzadko zastępują wynagrodzenia z dodatkiem za faktycznie przepracowane nadgodziny – ryczałtem. Jest to jedyne świadczenie, które zastępuje ściśle wyliczone wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, przewidziane przez art. 1511 par. 4 Kodeksu pracy. Należy mieć na uwadze, że wysokość ustalonego ryczałtu powinna odpowiadać przewidywanemu wymiarowi ponadplanowej pracy. Taka regulacja (ryczałt) nie pozbawia pracownika prawa do roszczeń o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, nieobjętych ryczałtem.
Ewidencję przedsiębiorca jest zobowiązany przechowywać:
Zgodnie z art. 37 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) NR 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, dalej: rozporządzenie 165/2014, w razie awarii lub wadliwego działania tachografu, przedsiębiorstwo transportowe zobowiązane jest do jego naprawy przez zatwierdzonego instalatora lub zatwierdzony warsztat, tak szybko, jak pozwalają na to okoliczności.
Kierowca rejestruje wszystkie swoje aktywności na papierze do wydruków z tachografu.
Zgodnie z art. 29 rozporządzenia nr 165/2014, w przypadku gdy karta kierowcy została uszkodzona, działa wadliwie, została zagubiona lub skradziona, kierowca musi zgłosić fakt jej zaginięcia oraz w terminie siedmiu dni kalendarzowych wystąpić o kartę zastępczą do właściwych organów w państwie członkowskim swojego normalnego miejsca zamieszkania (PWPW w Polsce).
Następnie kierowca może kontynuować jazdę bez karty kierowcy przez maksymalnie 15 dni kalendarzowych lub w dłuższym okresie, jeśli konieczny jest powrót pojazdu do bazy, pod warunkiem że kierowca może wykazać brak możliwości przedstawienia lub użycia karty podczas tego okresu.
W trakcie jazdy bez możliwości użycia karty postępowanie kierowcy powinno być następujące:
Na początku trasy drukuje dane pojazdu i wpisuje na tym wydruku:
dane kierowcy (imię i nazwisko, numer karty kierowcy lub prawa jazdy) wraz z podpisem,
okresy aktywności.
Na końcu trasy sporządza wydruk dzienny i go podpisuje.
Zgodnie z art. 79 ust. 4 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.), kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, wszczęcie kontroli wymaga ponownego zawiadomienia.
Powiadomienie o kontroli może odbyć się na dwa sposoby. Inspektorzy mogą pojawić się w siedzibie firmy osobiście lub na adres firmy zostanie dostarczone pismo ze zwrotnym poświadczeniem odbioru (zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli).
Zgodnie z art. 92a ust. ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. 2001 Nr 125 poz. 1371 ze zm.) podczas kontroli drogowej:
za każde naruszenie grozi kara pieniężna od 50 do 12 000 zł,
suma kar za wszystkie naruszenia nie może przekroczyć kwoty 12 000 zł.
Z kolei podczas kontroli w przedsiębiorstwie kary mogą wynieść:
Zgodnie z art. 92 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny w wysokości do 2000 zł. Wykaz naruszeń, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości grzywien za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 1 do ustawy.
Jako, że ustawodawca nie przewidział żadnych wyjątków w zakresie miejsca przeprowadzania kontroli, to zgodnie z powyższym przepisem kierowca może być ukarany podczas kontroli drogowej jak i podczas kontroli w przedsiębiorstwie.
czas pracy rozliczanie czasu pracy