Source: http://opiekawspolna.org/alienacja-rodzicielska-dzialania-ogolne-deklaracja-poparcia-inicjatyw-ustawodawczych/209-2/
Timestamp: 2020-05-29 18:45:42
Legal References Found: art. 24
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 23
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 24
 art. 23
 art. 316
 art. 233
 art. 227
 art. 233
 art. 227
 art. 233
 art. 227
 art. 328
 art. 233
 art. 233
 art. 227
 art. 448

Document Content:
Zadośćuczynienie za zniszczenie więzi dzieci z Rodzicem - Opieka Wspólna
Sposób bardziej skuteczny niż obywatelskie inicjatywy ustawodawcze, które funkcjonują w Polsce jako fikcja prawna, bo nawet przy zebraniu 2 milionów podpisów (przy wymaganych 100 tysiącach) Sejm ich nie rozpatruje, lekceważąc wysiłek organizacyjny i potencjał społeczny tych, którzy podpisy zebrali oraz wolę tych, którzy obywatelską inicjatywę ustawodawczą poparli.
Zadośćuczynienie za utrudnianie kontaktów z dziećmi.
Sygnatura akt: I ACa 202/15
art. 24 KC, art. 448 KC
zmienia zaskarżony wyrok w całości ten sposób, że :
uchyla wyrok zaoczny Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 2 września 2010r. wydany w sprawie sygn. akt I C 427/10 w punktach I. (pierwszym), III. (trzecim) oraz IV. (czwartym) i :
oddala apelację powoda w pozostałym zakresie;
W uzasadnieniu swych żądań powód wskazał, że jest ojcem małoletnich J. B. (3) i O. B., natomiast pozwana J. B. (2) jest ich matką. Pomiędzy stronami toczy się postępowanie rozwodowe przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II C 2581/08. Do lutego 2009r. strony zamieszkiwały razem i do tego czasu powód miał swobodny kontakt ze swoimi córkami. W toku postępowania rozwodowego, wobec postawy pozwanej, która utrudniała w znaczący sposób kontakt z dziećmi, powód wniósł o udzielenie mu zabezpieczenia poprzez uregulowanie kontaktów z córkami. Jego wniosek został uwzględniony – postanowieniem z dnia 3.06.2008r. Sąd Okręgowy w Gdańsku udzielił powodowi zabezpieczenia regulując jego kontakty z córkami na czas trwania postępowania. Pomimo prawomocnego tytułu zabezpieczenia, precyzyjnie określającego terminy i sposób, w jakich powód mógłby spędzać czas z dziećmi, pozwana stale i uporczywie uniemożliwia mu kontakty z córkami. W związku z zachowaniem pozwanej powód zdecydował się na przymusowe odebranie córek od pozwanej z pomocą kuratora sądowego. Pozwana kilkakrotnie uniemożliwiła kuratorom wykonanie postanowienia Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 19.08.2009r. sygn. akt III RNsm 718/09 nieprawdziwie informując o złym stanie zdrowia młodszej córki. W trakcie niektórych czynności uczestniczyli funkcjonariusze policji.
Wyrok zaoczny z dnia 02.09.2010r. zaskarżyła sprzeciwem pozwana J. B. (2) domagając się jego uchylenia w pkt. I, III i IV oraz oddalenia powództwa w całości. Pozwana zaprzeczyła zarzutom postawionym jej w pozwie, a w szczególności zaprzeczyła, aby bezprawnie naruszyła dobra osobiste powoda. Przyznała, że kontakty powoda z dziećmi zostały uregulowane postanowieniem, a następnie wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku wydanymi w sprawie o rozwód. Pozwana stosowała się do orzeczeń Sądu i w wyznaczonych terminach dzieci były przygotowane do wyjścia. Córki nie chciały jednak opuszczać mieszkania, gdyż czuły się bezpiecznie z matką, a zachowania ojca traktowały jako przejaw agresji. Pomimo tego pozwana namawiała córki do nawiązania kontaktów z ojcem. Z każdej wizyty powoda sporządzany był protokół przez policję oraz kuratorów sądowych, z których wynika, że dzieci nie chciały wychodzić z domu z powodem. Powód w celu egzekucji kontaktów pojawiał się w mieszkaniu pozwanej w asyście policji oraz kuratorów, takie działanie powodowało negatywne nastawienie córek do ojca. Dzieci czuły, że ich ojcu nie zależy na nich, lecz na zanotowaniu przez kuratora kolejnej jego wizyty. Poza wyznaczonymi przez sąd terminami widzeń powód nie wykazywał chęci, ani nie podejmował inicjatywy w celu nawiązania kontaktów z dziećmi. Pozwana zaprzeczyła również, aby blokowała lub zmieniał numery telefonów córek. Zauważyła ponadto, że przedmiotem postępowania może co najwyżej ewentualne naruszenie prawa powoda do kontaktu z córkami, jednak realizacja tego prawa zależy od woli dwóch stron – powoda i jego córek. Brak zgody córek stron na kontakty z powodem wyłącza odpowiedzialność pozwanej. Nie zachodzi bowiem związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem pozwanej, a skutkiem w postaci braku kontaktów powoda z dziećmi. Pozwana zakwestionowała ponadto wysokość zadośćuczynienia dochodzonego pozwem kwestionując sposób jego ustalenia, a także możliwość jego zasądzenia w przypadku oddalenia powództwa o ochronę dóbr osobistych.
Powód J. B. (1) i pozwana J. B. (2) zawarli związek małżeński w dniu (…) Ze związku małżeńskiego stron pochodzą dwie córki: J. B. (3) urodzona w dniu (…) i O. B. urodzona w dniu (…) Obie córki stron są dziećmi uzdolnionymi, otrzymywały nagrody i wyróżnienia za wyniki w nauce. Obie dziewczynki mają szereg zainteresowań, które rozwiały na zajęciach pozaszkolnych. W 2004r. u młodszej córki stron, O., została zdiagnozowana (…) co wiąże się z koniecznością zapewnienia jej właściwego leczenia i diety.
Pozwana J. B. (2) jest z wykształcenia (…) i prowadzi działalność gospodarczą w formie pracowni projektowej. Powód J. B. (1) ukończył Wyższą Szkołę (…), z wykształcenia jest (…) i pracuje jako (…) w systemie off-shore; 6 tygodni pracy i 6 tygodni urlopu. Na początku strony zamieszkiwały w lokalu położonym w G., a następnie w domu w M. przy ulicy (…) stanowiącym ich współwłasność.
W czerwcu 2008r. J. B. (2) wystąpiła do Sądu Okręgowego w Gdańsku z pozwem o rozwód. W lutym 2009r. pozwana – nie informując powoda – opuściła wraz z córkami dom w M. i przeprowadziła się do G., do swego konkubenta M. S. (1). Od tego czasu powód miał utrudniony kontakt z córkami, aż w końcu jego kontakty z córkami, w tym osobista styczność z nimi, zostały całkowicie zerwane. Zaczęło się od tego, że powód mógł się spotykać z córkami tylko wtedy, gdy pozwana na to zezwoliła. Pozwana kontrolowała pocztę elektroniczną córek, sms-y wysyłane do ojca, dziewczynki nie mogły rozmawiać telefonicznie z ojcem w sposób nieskrępowany. O. dzwoniła do ojca z telefonu koleżanki. Podjęta przez powoda próba nocowania z córkami w domu w M. zakończyła się interwencją policji. Pozwana nie udzielała powodowi informacji na temat córek, nie pozwalała zaopiekować się dziećmi podczas ich choroby. W dniu 10.03.2009r. powód udał się do mieszkania konkubenta pozwanej, aby ustalić przyczynę nieobecności córek w szkole. Pozwana zabroniła jednak pozwanemu zobaczyć się z dziećmi i wówczas doszło do kolejnej interwencji policji. W dniu 27.03.2009r. pozwana złożyła w Szkole Podstawowej nr (…) w G. pisemne oświadczenie, że nie wyraża zgody na odbieranie ze szkoły córki O. B. przez ojca. W związku z zachowaniem pozwanej powód występował w sprawie rozwodowej z wnioskami o udzielenie mu zabezpieczenia kontaktów z córkami. Na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3.06.2009r. sygn. akt II C 2581/08 J. B. (1) uzyskał prawo spędzania z córkami każdego weekendu poza ich miejscem zamieszkania, a także prawo spędzania z córkami poza ich miejscem zamieszkania okresu od 10.08.2009r. do 1.09.2009r. Na podstawie powołanego postanowienia Sąd Okręgowy zobowiązał J. B. (2) do umożliwienia swobodnych kontaktów małoletnich z powodem i każdorazowo wydawania mu małoletnich w wyznaczonych terminach, a powoda do każdorazowego odbierania i odprowadzania małoletnich do ich miejsca zamieszkania. Postanowieniem z dnia 17.09.2009r. sygn. akta I ACz 1059/09 Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił zażalenie J. B. (2) na postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 3.06.2009r.
Postanowieniem z dnia 19.08.2009r. wydanym w sprawie sygn. akt III RNsm 718/09 Sąd Rejonowy w Gdyni zlecił kuratorowi sądowemu przymusowe odebranie małoletnich J. B. (3) i O. B. od matki J. B. (2) zgodnie z treścią postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 03.06.2009r. sygn. akt II C 2581/08 i wydanie małoletnich ojcu J. B. (1). W dniu 19.08.2009r. o godz. 16.30 kurator rodzinny H. S. udała się w towarzystwie kuratora rodzinnego J. P. oraz funkcjonariuszy policji do miejsca pobytu małoletnich w G. przy ulicy (…). Na miejscu był obecny także powód. Pod wskazanym adresem nikogo nie zastano w związku z tym umówiono się z powodem na 20.08.2009r. na godzinę 9.00. Również w dniu 20.08.2009r. nikogo nie zastano w miejscu zamieszkania dziewczynek. Tego samego dnia kurator H. S. skontaktowała się telefonicznie z pozwaną i umówiła się na spotkanie z nią oraz z dziećmi w ich miejscu zamieszkania na godzinę 15. O terminie spotkania został również powiadomiony powód. W rozmowie z kuratorem dziewczynki stwierdziły, że nie chcą iść do ojca, bo mają do niego żal, że źle traktuje matkę, a ponadto uważają, ze od dłuższego czasu nie panuje on nad swoimi emocjami i boją się go. W przeszłości ojciec był dobrym tatą i chcą, żeby dalej takim był. Chcą z nim kontaktu, ale dopiero po tym, jak zostaną wyjaśnione sprawy między rodzicami. Nie potrafią zapomnieć, że ojciec źle traktował matkę w ich obecności. Pozwana zezwoliła, aby powód wszedł do mieszkania, na co powód nie wyraził jednak zgody i zażądał, aby dzieci zeszły na dół i spotkały się z nim. O. nie chciała jednak spotkać się z ojcem i zaczęła płakać. Nie chciała zejść do ojca mimo, że nakłaniała ją do tego matka. Z powodem spotkała się natomiast J. w obecności kuratora. J. nie chciała się przytulić do ojca i kilkanaście razy powiedziała mu, że nie chce się z nim spotykać do czasu wyjaśnienia spraw między nim a matką. Powiedziała także, że ma do niego żal, że w przeszłości za jego namową musiała okłamywać matkę, aby się z nim spotkać. J. kategorycznie nie wraziła zgody, aby powód zabrał ją samochodem do ich domu. Powód nie zdecydował się, aby zabrać J. przymusowo. Nie było to możliwe wobec O. z uwagi to, że korzystała ona z nowej pompy insulinowej, w której obsłudze została przeszkolona tylko pozwana.
B. (3) ma obecnie 20 lat, O. B. ma obecnie 16 lat.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedstawionych przez strony oraz zawartych w aktach sprawy II C 2581/08 Sądu Okręgowego w Gdańsku i w aktach spraw III RNsm 119/10, III RNsm 873/10 Sądu Rejonowego w Gdyni. Nie wykorzystał Sąd przy dokonywaniu ustaleń faktycznych pism procesowych przedstawionych przez strony z innych spraw toczących się z ich udziałem traktując je wyłącznie w kategorii stanowiska procesowego reprezentowanego przez strony. Nie wykorzystał ponadto Sąd przedstawionej przez strony opinii RODK z uwagi na to, że przedmiotowa ekspertyza została wydana na potrzeby innego postępowania sądowego i w ramach rozpoznawanej sprawy nie mogła stanowić dowodu z opinii zespołu biegłych. Przedstawione przez strony dokumenty dotyczące ich sytuacji majątkowej oraz pokrywanych wydatków nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu. Nie uwzględnił Sąd protokołów z innych spraw obejmujących zeznania J. B. (3) i O. B. z uwagi na ich uwikłanie w konflikt lojalnościowy oraz negatywny stosunek emocjonalny do powoda i wynikający stąd brak obiektywnej zdolności odtwarzania spostrzeżeń. Dowody z dokumentów – poza wymienionymi wyjątkami -uznane zostały za wiarygodne w całości, albowiem nie budzą one zastrzeżeń co do autentyczności i prawdziwości twierdzeń w nich zawartych, tym bardziej, że żadna ze stron nie negowała ich mocy dowodowej. Wykorzystał ponadto Sąd zeznania powoda oraz świadków W. S., A. A., W. N. którzy towarzyszyli powodowi przy próbach odbioru córek. Za wiarygodne uznał również Sąd zeznania świadków H. W., D. E., D. J., H. S., M. S. (2) i M. R.. W ocenie sądu I instancji nie stanowiły środka dowodowego, na podstawie którego Sąd ustalał podstawę faktyczną swego rozstrzygnięcia zeznania świadka B. B. (2), albowiem jej wiedza o kontaktach powoda z córkami oparta została wyłącznie na podstawie relacji dziewczynek, z pominięciem stanowisko ojca. Nie uwzględnił również Sąd pisma autorstwa tego świadka z dnia 08.03.2010r. skierowanego do Dyrekcji Szkoły Podstawowej Nr (…) w G., do której uczęszczała O. B., wychodząc z założenia, że pismo to stanowi jedynie dokument prywatny, a powołane w nim okoliczności nie zostały potwierdzone w toku postępowania.
W kontekście powyższych wyjaśnień sąd I instancji stwierdził, że wymienione w uzasadnieniu pozwu prawo do życia rodzinnego i utrzymywania kontaktów z dziećmi nie stanowią samoistnego dobra osobistego podlegającego ochronie na podstawie art. 24 i art. 448 kc. Prawo do życia rodzinnego jest zbiorem uprawnień wynikających z pokrewieństwa, powinowactwa, czy też faktycznego pożycia i jako takie nie podlega samoistnej ochronie przy wykorzystaniu przepisów art. 23 i 24 kc. Nie ma również potrzeby kreowania na potrzeby rozstrzyganej sprawy dobra osobistego w postaci prawa rodzica do kontaktów z dziećmi, gdyż tak określone prawo, mające wystarczającą ochronę w innych ustawach, ,,dotykałoby” sfery zewnętrznej relacji zachodzącej pomiędzy bliskimi, a nie świata uczuć, emocji i sfery psychiki. Na podstawie okoliczności ujawnionych w toku postępowania przyjąć zatem należało, że przedmiotem ochrony cywilnoprawnej może być co najwyższej dobro osobiste powoda w postaci więzi emocjonalnej łączącej go z córkami J. i O. B..
Zgodnie z art. 448 kc w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. W judykaturze przyjmuje się, że uwzględnienie roszczeń z art. 448 kc ma charakter fakultatywny, a więc nie muszą być one zasądzone mimo spełnienia przesłanek ustawowych. Sąd nie ma obowiązku zasądzenia zadośćuczynienia w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych. Na podstawie art. 448 kc kompensowana jest krzywda, a więc szkoda niemajątkowa wywołana naruszeniem dobra osobistego. Fakultatywny charakter zadośćuczynienia za krzywdę („sąd może także przyznać”) nie oznacza dowolności organu stosującego prawo co do możliwości korzystania z udzielonej mu kompetencji. Odmowa przyznania zadośćuczynienia musi być uzasadniona konkretnymi okolicznościami rozstrzyganej sprawy.
Charakterem rozpoznawanej sprawy stanowiącej w istocie dalszy ciąg trwającego sporu rodzinnego. Konflikty rodzinne powinny być rozstrzygane przy wykorzystaniu środków prawnych przewidzianych w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym; w przeciwnym razie niemal każdemu sporowi rodzinnemu rozstrzyganemu na drodze sądowej mógłby towarzyszyć spór o ochronę naruszonych dóbr osobistych, co stwarzałoby niebezpieczeństwo nadużywania prawa do sądu i nie byłoby zgodne z zasadami współżycia społecznego;
Powód wystąpił z pozwem o zapłatę zadośćuczynienia w obliczu bezsilności w realizowaniu kontaktów z córkami swojej oraz organów Państwa. Jak wyjaśnił to w piśmie procesowym z dnia 25.08.2010r. (k. 77-80) ,, Ilość i skala naruszeń dóbr powoda jest na tyle znacząca i długotrwała, że powód nie widzi innej możliwości uzyskania ochrony swych praw rodzicielskich, niż w niniejszym procesie. Wszelkie próby wyegzekwowania kontaktów z córkami na gruncie prawa rodzinnego i opiekuńczego pozostają bezskuteczne, w tym również wskutek bezsilności organów egzekucyjnych państwa. Wydaje się, że sposób zachowania samej pozwanej przemawia za przyznaniem powodów słusznego zadośćuczynienia, albowiem taka forma represji ekonomicznej może w końcu zmusić pozwaną do respektowania praw drugiego rodzica małoletnich córek J. i O. B.”. Jak wyjaśnił przekonująco Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 13.06.2014r. (I ACa 176/14 LEX Nr 1489038) roszczenie wynikające z art. 448 kc nie powinno być traktowane jako mające charakter lub choćby tylko aspekt penalny (represyjny). Jego rola polega na złagodzeniu skutków negatywnych doznań, wynikających z naruszenia dóbr osobistych. Dlatego, oceniając zarówno możliwość zasądzenia, jak i wysokość odpowiedniej sumy pieniężnej, sąd musi wziąć pod uwagę kompensacyjny – a nie represyjny – charakter zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę w żadnym razie nie może realizować funkcji sankcji majątkowej. Ponadto nieefektywność organów Państwa w egzekucji orzeczenia sądowego ustalającego kontakty rodzica z dzieckiem nie może powodować uruchomienia skutecznej ochrony prawnej wywodzonej z przepisów regulujących dobra osobiste;
Celem zadośćuczynienia z art. 448 kc jest realizacja funkcji kompensacyjnej, a w tym udzielenie pokrzywdzonemu satysfakcji. Powód jest osobą majętną i bardzo dobrze zarabiającą. Zadośćuczynienie pieniężne nie zmniejszy, ani nie wygasi bólu, jakiego doznał na skutek utraty kontaktu z córkami.
Dobro osobiste w postaci więzi emocjonalnej łączącej osoby bliskie stanowi splot relacji zachodzących między tymi osobami. Skoro J. i O. B. nie chcą utrzymywać kontaktów z ojcem, co prawda na skutek bezprawnego i zawinionego zachowania pozwanej, to w takiej sytuacji przyznanie powodowi zadośćuczynienia z art. 448 kc jest tym bardziej niecelowe.
naruszenie prawa materialnego w postaci art. 448 w zw. z art. 24 § 1 w zw. z art. 23 Kodeksu cywilnego poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na:
c) uznaniu, że zadośćuczynienie, o którym mowa w powołanych wyżej przepisach ma jedynie funkcję kompensacyjną i nie może pełnić równolegle w sposób choćby uzupełniający funkcji prewencyjno – represyjnej,
naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy w postaci art. 316 § 1 w zw. z art. 233 w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, polegające na dowolnym oraz nieznajdującym oparcia w materiale dowodowym wzięciu za podstawę zaskarżonego wyroku hipotetycznego stanu rzeczy, który nie istniał w chwili zamknięcia rozprawy poprzez wskazanie, że zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia pieniężnego może w przyszłości stanowić argument dla córek powoda do nieodnawiania jakichkolwiek relacji z ojcem, co zdaniem Sądu I instancji stanowiło jedną z podstaw uzasadniających odmówienie przyznania powodowi zadośćuczynienia w niniejszej sprawie,
naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy w postaci art. 233 w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, polegające na dowolnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że powód jest osobą majętną i bardzo dobrze zarabiającą, pomimo stwierdzenia przez Sąd I instancji, że przedstawione przez strony dokumenty dotyczące ich sytuacji majątkowej oraz pokrywanych wydatków nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu oraz nieprzeprowadzenia w tym zakresie przez Sąd I instancji jakiegokolwiek dalszego postępowania dowodowego, gdy tymczasem dokonana w ten sposób uznaniowa ocena sytuacji majątkowej powoda stanowiła jedną z przyczyn uzasadniających, zdaniem Sądu I instancji, odmowę przyznania powodowi zadośćuczynienia w niniejszej sprawie,
naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy w postaci art. 233 w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, polegające na dowolnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że powód dochodzi zadośćuczynienia w niniejszym postępowaniu w celu represyjnym, a nie w celu kompensacyjnym, zaś ustalenie to nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, przy czym dokonana w ten sposób uznaniowa ocena stanowiła jedną z przyczyn uzasadniających, zdaniem Sądu I instancji, odmowę przyznania powodowi zadośćuczynienia w niniejszej sprawie,
naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 328 § 2 w związku z art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które w istocie nie zawiera prawidłowego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz nie wskazuje dowodów, na których Sąd I instancji oparł się ustalając, że:
Poza tym sąd II instancji pragnie wskazać, że rozpoznaje sprawę w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.). Użyte w przepisie sformułowanie, że sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę „w granicach apelacji”, oznacza, iż sąd ten rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia. W niniejszej sprawie te granice wyrażały się w rozpoznaniu sprawy co do odmowy zasadności zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kwoty żądanego zadośćuczynienie. Brak zaskarżenia przez pozwaną wyroku sądu I instancji skutkował tym, że sąd nie mógł orzekać na niekorzyść powoda (art. 384 k.p.c.). Stąd ustalenia co do naruszenia przez pozwaną dóbr osobistych powoda, w takim zakresie jak uczynił to sąd I instancji, musiało się ostać i nic w tym zakresie nie zmieniało tu stanowisko pozwanej wyrażone w odpowiedzi na apelację, gdzie temu przeczyła.
Za zasadny uznał sąd II instancji zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 233 w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, polegające na dowolnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że powód jest osobą majętną i bardzo dobrze zarabiającą. Po pierwsze okoliczność ta faktycznie, jak wywodzi apelujący, nie została zbadana przez sąd I instancji i nie ma potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Po drugie, sytuacja majątkowa pokrzywdzonego jest bez znaczenia dla możliwości domagania się przez niego możliwości naprawienia krzywdy w formie majątkowej.
Zdaniem sądu II instancji nie ulega wątpliwości, że główną rolą zadośćuczynienia określonego w art. 448 k.c. jest funkcja kompensacyjna. Jednakże nie można zgodzić się z dokonaną przez Sąd I instancji interpretacją, iż nie może ono pełnić równolegle, choćby uzupełniająco roli represyjno – prewencyjnej. Naprawienie krzywdy ma dwie funkcje kompensacyjną i represyjno – prewencyjną. Takie okoliczności towarzyszące wyrządzeniu krzywdy, jak rozmiar i intensywność doznanej krzywdy są charakterystyczne dla funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia. Natomiast takie okoliczności, które nie są związane z subiektywnymi, ale potwierdzonymi przez sąd, odczuciami psychicznymi i moralnymi pokrzywdzonego, a także ewentualnie z oceną sądu co do stopnia negatywnego odbioru czynu przez społeczeństwo, jak i stopień i intensywność zawinienia osoby wyrządzającej krzywdę, są charakterystyczne dla funkcji prewencyjno-represyjnej. Funkcja kompensacyjna zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę moralną ma znaczenie podstawowe. To zaś powoduje, iż sąd po zbadaniu, czy krzywda miała miejsce w następstwie naruszenia dobra osobistego, jaki był jej rozmiar ze względu na krąg odbiorców oraz skutki, czy możliwe jest jej naprawienie w drodze niepieniężnej, oraz czy zachodzi potrzeba jej naprawienia w postaci zadośćuczynienia pieniężnego – obowiązany jest ustalić, jaka kwota byłaby odpowiednia w tym zakresie. Funkcja prewencyjno-represyjna nie może wypierać funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia, lecz ją jedynie uzupełniać, „wzbogacać” o wymiar ogólnospołeczny. Z odmową zasądzenia zadośćuczynienia z przyczyn niezwiązanych z funkcją kompensacyjną, lecz wyłącznie prewencyjno-represyjną mamy do czynienia wówczas gdy odmowa taka następuje np. ze względu na minimalny stopień zawinienia czy znikomą „szkodliwość społeczną” popełnionego przez naruszyciela czynu. Zdaniem sądu II instancji w niniejszej sprawie takie okoliczności nie zachodziły.
Ustawa z dnia 23 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. z 1996 r. Nr 114, poz. 542)
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296)
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59)
Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych © Ministerstwo Sprawiedliwości 2012-2016
NeuroScope, NeuroGram © 1992-2016 Neurosoft Sp. z o.o.