Source: http://orzeczenia.katowice.sa.gov.pl/content/$N/151500000002503_V_ACa_000524_2013_Uz_2013-12-18_001
Timestamp: 2019-07-16 08:46:36
Legal References Found: art. 24
 art. 54
 art. 41
 art. 233
 art. 23
 art. 24
 art. 12
 art. 13
 art. 13
 art. 12
 art. 24

Document Content:
Treść orzeczenia V ACa 524/13 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Katowicach
Liczba dokumentów w bazie: 6 542
V ACa 524/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2013-12-18
Sygn. akt V ACa 524/13
- zobowiązuje pozwanego do zamieszczenia na pierwszej stronie J. Portalu Informacyjnego J. - (...) oraz na stronie głównej internetowej wersji J. Portalu Informacyjnego J. - (...) pod adresem (...) oświadczenia o wymiarach 10 na 15 centymetrów następującej treści: „W dniu 4 kwietnia 2011r. w wersji internetowej J.Portalu Informacyjnego J. (...) zamieszczone zostało bezpośrednie odesłanie do materiału wyemitowanego przez telewizję (...) pod tytułem „(...)” naruszającego dobre imię Pana J. K.za coZ. W. wydawca i redaktor naczelny J. Portalu Internetowego J. (...) przeprasza”,
- zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 877 (osiemset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postępowania;
Powód J. K. ostatecznie wniósł o zobowiązanie pozwanego Z. W. do zamieszczenia na pierwszej stronie J. Portalu Informacyjnego J. - (...) oraz na stronie głównej internetowej wersji J. Portalu Informacyjnego J. - (...) pod adresem (...). J..pl. oświadczenia o wymiarach 10 na 15 cm, o następującej treści: W dniu 4 kwietnia 2011 roku w wersji internetowej J. Portalu Informacyjnego J. (...) zamieszczone zostało bezpośrednie odesłanie do materiału wyemitowanego przez telewizję (...)pod tytułem „(...)” zawierającego nieprawdziwe informacje naruszające dobre imię Pana J. K. za co Z. W. wydawca i redaktor naczelny J. Portalu Internetowego J. (...) przeprasza, oraz o upoważnienie powoda do wykonania zastępczego świadczenia przez zmieszczenie wyżej sformułowanego oświadczenia w Tygodniku Regionalnym N. na koszt pozwanego. Ponadto wniósł powód o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zadośćuczynienia w wysokości 10.000 zł za doznaną krzywdę moralną powstałą na skutek naruszenia jego dóbr osobistych.
Podniósł powód, że na portalu internetowym (...) opublikowany został artykuł „(...)”. W materiale tym zostało opisane zawiadomienie złożone w prokuraturze przez Strażników Miejskich o zawyżaniu przez kierowców Prezydenta Miasta J. i jego Zastępcy, ilości zużycia paliwa w obsługiwanych przez nich samochodach. Ponadto na tej samej stronie internetowej znalazł się również odnośnik do materiału audiowizualnego pt. „(...)”, wyemitowanego przez Telewizję (...). W materiale tym przedstawiono wyżej opisane zawiadomienie do Prokuratury, natomiast osoby oglądające go mogły z łatwością zapoznać się z jego treścią, że to właśnie powód dopuszczał się kradzieży paliwa. Przedstawienie powoda w takim świetle naruszyło jego godność, dobre imię i zaufanie. Treść materiału audiowizualnego była przyczyną problemów powoda w życiu osobistym i zawodowym. Wskutek publikacji zdiagnozowano u niego depresję, a pracodawca zmusił go do rozwiązania umowy o pracę.
W trakcie postępowania pełnomocnik powoda oświadczył, iż sam tekst nie zawiera informacji naruszających dobra osobiste powoda, natomiast przedmiotem żądania niniejszej sprawy jest fakt odesłania do materiału telewizji (...), który to materiał pozwany uznaje jako swój własny o czym świadczy zamieszczenie informacji – informacja własna.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa wskazując, że publikacja pt. „(...) ? ” nie narusza dóbr osobistych powoda. Publikacja ta dotyczy jedynie przesłania zawiadomienia do Prezydenta Miasta. W artykule tym nie są wymienione żadne nazwiska, ani wskazówki umożliwiające identyfikacje powoda. Publikacja nie zawiera również żadnych opinii redakcji, a sam tytuł artykułu zaopatrzony jest w znak zapytania. Pozwany zaprzeczył jakoby na portalu (...) zamieścił publikację z telewizji (...). Wskazał, że jedynie został zamieszczony link kierujący do tego materiału z określeniem źródła jego pochodzenia, jednocześnie zaprzeczył twierdzeniom powoda jakoby uznał ten materiał jako własny.
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 04.04.2011 r. na portalu internetowym (...) opublikowany został artykuł pt. „(...) ?”. Materiał dotyczył podjętych działań przez Prezydenta Miasta J., który na skutek otrzymania listu anonimowego od Strażników Miejskich, złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, m.in. przez powoda. W liście tym Strażnicy domagali się zbadania nadużyć w rozliczeniach zużycia paliwa przez kierowców Prezydenta Miasta i jego Zastępcy, a ponadto sprzeciwili się umieszczeniu jednego z kierowców w Straży Miejskiej. Artykuł ten pod tym samym tytułem opublikowano również w dniu 14.04.2011 r. w bezpłatnym wydaniu gazetowym portalu (...). Ponadto na stronie internetowej (...) umieszczono link o nazwie „(...); Materiał Telewizji (...), który przekierowywał zainteresowanego do materiału audiowizualnego pt. „(...)”, wyemitowanego przez Telewizję (...). Zamieszczenie odnośników innych redakcji, kierujących do zapoznania się z danym materiałem jest dopuszczalne i bezpłatne, wymagane jest jednak podanie źródła pochodzenia tematu. Pozwany ostatecznie jednak usunął ten link.
Publikacja audiowizualna w telewizji (...), podobnie jak artykuł z portalu (...), nie wypowiadała się w sposób jednoznaczny co do problemu rozliczania zużytego paliwa przez kierowców, oraz nie osądzała żadnego z nich. W reportażu tym używane były zwroty w formie pytań oraz że sprawę wciąż bada prokuratura i policja. Natomiast sam reportaż odnosił się do rzeczy, które miały miejsce, tzn. doręczenia Prezydentowi Miasta anonimowego listu, następnie powiadomienia przez niego prokuratury o możliwości popełnienie przestępstwa oraz umieszczenia jednego z kierowców w Wydziale Organizacyjnym Urzędu Miasta, a drugiego w Straży Miejskiej. Jednak podczas publikacji materiału, po zatrzymaniu reportażu, w momencie ukazania listu, przeczytać można, że dotyczy on m.in. J. K.. Podanie do wiadomości publicznej danych osobowych powoda, już na etapie postępowania przygotowawczego sprawiło, że zostały naruszone dobra osobiste powoda. Dlatego też wystąpił on z powództwem o naruszenie dóbr osobistych przeciwko Telewizji (...), a sprawa ta zakończyła się ugodą. Telewizja (...) mając na uwadze postanowienie prokuratury o umorzeniu dochodzenia uznała, że materiał przez nią opublikowany jest nieprawdziwy i zobowiązała się do wyemitowania we wtorek i czwartek w serwisie informacyjnym (...) informacji, że materiały zatytułowane "(...)?" i "(...)" są nie nieprawdziwe oraz zobowiązała sie do wypłaty powodowi zadośćuczynienia w kwocie 5000 zł. Również po reakcji J. K., telewizja (...) usunęła materiał ze swojej strony internetowej. Usunięcie tego tematu spowodowało, że nie było już możliwe odtworzenie go zarówno na stronie (...), ale także poprzez wejścia z innych portali internetowych.
Jednakże przepis z art. 24 § 1 k.c. nie może być podstawą do ograniczania wolności wypowiedzi i jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej, a także ograniczania prawa obywateli do ich rzetelnego informowania. Bezprawność jest bowiem wyłączana przez takie okoliczności jak działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa a także działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Ramy porządku prawnego wyznaczają między innymi przepisy Konstytucji, której art. stanowi, że Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu, natomiast art. 54 ust. 1, że każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Zgodnie natomiast z art. 41 Prawa prasowego, publikowanie rzetelnych, zgodnych z zasadami współżycia społecznego ujemnych ocen działalności zawodowej czy publicznej pozostaje pod ochroną prawa.
W niniejszej sprawie treści publikacji, znajdująca się na stronie (...), na których zostało oparte powództwo nie była bezprawna, co więcej w ogóle nie stanowiła naruszenia dóbr osobistych powoda. Z treści zwartej w opublikowanym artykule nie wynika bowiem, aby były dokonane w nim jakikolwiek oceny, opinie redakcji dotyczące powoda, czy nawet samej sprawy związanej z rozliczeniami zużycia benzyny. Dodać też należy, że sam tytuł opublikowanego materiału zakończony jest znakiem zapytania. Co więcej treść tego artykułu nie zawiera danych personalnych, które wskazywałby, że chodzi właśnie o osobę powoda. Ponadto w trakcie postępowania pełnomocnik powoda oświadczył, iż sam tekst nie zawiera informacji, które naruszałyby dobra osobiste powoda.
Także twierdzenia powoda, że pozwany naruszył jego dobra osobiste, poprzez zamieszczenie odnośnika na stronie (...), który przekierowywał do materiału audiowizualnego przedstawionego przez Telewizję (...), pt. „(...)?”, również nie znajdują akceptacji Sądu. Co prawda z treści przekazu filmowego wynika, że materiał ten dotyczy powoda, bowiem w liście anonimowym, w nim przedstawionym zauważyć można jego imię i nazwisko, to jednak trudno uznać, że działanie pozwanego było bezprawne. Pozwany, bowiem skorzystał jedynie z możliwości umieszczenia na swojej stronie odnośnika do tego materiału, kierującego na inną stronę internetową, która nie należy do niego. Pozwany zamieszczając ten link, jednocześnie powiadomił o jego źródle i przekierowaniu na inną stronę internetową. Twierdzenie, że pozwany uznał materiał prasowy (...) jako własny także nie znajduje akceptacji. W ocenie Sądu stwierdzenie „informacja własna” odnosi się jedynie do tekstu opublikowanego przez pozwanego, tj. do artykułu „(...) ?” a nie do odnośnika kierującego do obejrzenia materiału (...), w tym celu pozwany, dość dużą czcionką poinformował, że publikacja audiowizualna jest materiałem Telewizji (...).
Podkreślić tutaj należy, że powód dochodził już przed Sądem ochrony swoich dóbr osobistych. Ostatecznie zawarł z Telewizją (...) ugodę zgodnie, z którą (...) uznała, że materiał przez nią opublikowany jest nieprawdziwy i zobowiązała się do wyemitowania we wtorek i czwartek w serwisie informacyjnym (...) informacji, że materiały zatytułowane "(...)?" i "(...)" są nie nieprawdziwe oraz zobowiązała sie do wypłaty powodowi zadośćuczynienia w kwocie 5000.
Zatem by taki zarzut mógł odnieść skutek apelujący powinien wykazać, iż Sąd I instancji naruszył konkretne kryteria oceny dowodów określone w art. 233§1 k.p.c. Tego wymogu apelacja powoda jednak nie spełnia gdy nawet nie precyzuje tych kryteriów oceny dowodów, które Sąd I instancji miałby naruszyć i w istocie prezentuje apelujący własną wersję zdarzeń opierając się na własnych wnioskach co do tego jak ocenić zamieszczone na stronie internetowej pozwanego odesłanie do materiału telewizji (...).
Zgodzić się wiec trzeba, iż wbrew zarzutom apelacji zamieszczony pod przedmiotową informacją z 4 kwietnia 2011 roku link do materiału telewizji (...) stanowi odesłanie do materiału przygotowanego przez innego wydawcę niż pozwany i zamieszczonego na innej stronie internetowej niż strona pozwanego a dotyczącego tej materii, która była poruszona w krótkiej notatce informacyjnej pozwanego. Nie jest to więc, jak chce powód, materiał własny pozwanego lecz sytuację taką można przyrównać do tej, w której materiał prasowy powołuje się na inny materiał w drodze cytatu, bez zmiany ingerencji w treść tego innego materiału. Innymi słowy przyjąć trzeba, że pozwany w swoim materiale prasowym powołał cudze wypowiedzi wskazując ich źródło. Przy czym nie budzi wątpliwości, że zamieszczenie linku do innej witryny internetowej, w tym przypadku witryny telewizji (...), umożliwiało użytkownikom Internetu natychmiastowe i bezpośrednie zapoznanie się z zawartością tej witryny i to nadto tylko w zakresie jednego materiału dotyczącego kwestii domniemanych nieprawidłowości rozliczenia ilości zużycia paliwa w samochodach służbowych przez kierowców Prezydenta Miasta J. i jego zastępcy. Pozwany zamieszczając na swym portalu link do innej strony internetowej spowodował to, iż użytkownik jego portalu, uzyskał poprzez aktywację linku, bezpośredni dostęp do witryny innego portalu przez co pozwany doprowadził do zwiększenia zbiorowości osób, które mogły zapoznać się z zawartością witryny, do której link odsyła.
Gdyby bowiem taki link nie został zamieszczony dostęp do witryny, której link dotyczył, wymagałby nie tylko znajomości adresu tej witryny ale także wiedzy użytkownika portalu pozwanego o tym, że kwestie poruszane w zamieszczonej przez pozwanego informacji były także przedmiotem materiału telewizji (...) i to w sposób obszerniejszy i bardziej szczegółowy opisując domniemane nieprawidłowości w rozliczeniu zużycia benzyny w samochodach służbowych. Dlatego też w pełni uprawniony jest ten wniosek, że pozwany, poprzez zamieszczenie linku odsyłającego do konkretnego materiału telewizyjnego, odwołał się do cudzych wypowiedzi wskazując jednocześnie ich źródło.
Stosownie do art. 23 i 24 k.c. każdej osobie fizycznej służy ochrona jej dóbr osobistych przy czym niewątpliwie naruszenia dobra osobistego dopuszcza się każdy, kto w takie dobro chronione konkretną normą prawną lub zasadami współżycia społecznego godzi w sposób bezprawny. Obowiązkiem każdego jest zatem wstrzymanie się od działań naruszających dobra osobiste (dobre imię) zaś uprawnieniem pokrzywdzonego jest żądanie zaniechania takich naruszeń względnie usunięcie ich skutków. W przypadku poszukiwania przez pokrzywdzonego ochrony jego praw na drodze sądowej rzeczą naruszyciela jest wykazanie, iż jego działania nie nosiły cech bezprawności. Słusznie zauważył Sąd I instancji, że przepis art. 24§1 k.c. nie może być podstawą do ograniczenia wolności wypowiedzi dziennikarzy i jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej, a także ograniczenia prawa obywateli do ich rzetelnego informowania.
Nie jest zatem uprawniony wniosek Sądu I instancji gdy Sąd ten przyjmuje, iż powołanie się przez pozwanego na cudzą wypowiedź poprzez zamieszczenie linku udostępniającego materiał telewizji (...) nie może być ocenione jako bezprawne. Podkreślenia tu wymaga, iż w istocie pozwany nie wykazał tego by ujawnienie danych osobowych powoda – kierowcy samochodu służbowego w kontekście informacji o nieprawidłowościach w rozliczeniu zużycia benzyny służyło interesowi publicznemu ani też tego by odwołując się do cudzej wypowiedzi, której elementem było ujawnienie danych osobowych powoda, pozwany zachował się w sposób, o którym mowa w art. 12 ust. 1 Prawa prasowego. O ile bowiem, w interesie publicznym leżało ujawnienie zdarzeń, które doprowadziły do powiadomienia przez Prezydenta J. stosowanych organów o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z rozliczeniem paliwa w samochodach służbowych o tyle szczególna staranność i rzetelność nakazywała pozwanemu sprawdzenie powołanego cudzego materiału dziennikarskiego pod względem jego zgodności z obowiązującym prawem, w szczególności zaś z prawem prasowym. Tymczasem stosownie do art. 13 ust. 2 Prawa prasowego nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. Zakaz ten należy tym bardziej odnieść do osób, wobec których w chwili publikacji materiału prasowego, takie postępowanie się nie toczyło. Jest w sprawie okolicznością bezsporną, że w chwili publikacji przedmiotowego materiału prasowego, zostało złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Ujawnienie zatem danych osobowych powoda nastąpiło z naruszeniem prawa, a to art. 13 ust. 2 Prawa prasowego co w sposób oczywisty wskazuje na bezprawność takiego działania także w odniesieniu do pozwanego. Oznacza to bowiem, iż pozwany powołując się na cudzą wypowiedź nie zachował się w sposób nakazany przepisem art. 12 ust. 1 Prawa prasowego.
Powództwo o dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego, oparte na art. 24§1 k.c., może zawierać żądanie złożenia oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Za utrwalony tak w orzecznictwie jak i doktrynie należy uznać pogląd według którego Sąd orzekający może modyfikować proponowaną przez powoda treść oświadczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego proponowane przez powoda oświadczenie należało skorygować poprzez wyeliminowanie, jako zbędnego, określenia informacji w materiale telewizji (...) jako nieprawdziwych jako, że pozwany odpowiada jedynie za bezprawne ujawnienie danych osobowych powoda, a ponadto informacje tam zawarte odpowiadały temu stanowi rzeczy, który istniał w chwili publikacji spornego materiału prasowego zaś to właśnie ta chwila jest decydująca dla oceny bezprawności naruszenia dobra osobistego co oznacza, iż materiał ten nie powinien być oceniany przy uwzględnieniu zdarzeń powstałych później (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 1.12.2006r., I CSK 346/06 – LEX nr 560844).
Nie jest także zasadne żądanie zadośćuczynienia w kwocie 10.000 złotych gdy adekwatnym do stopnia naruszenia dobra osobistego powoda jest kwota 5000 złotych uzgodniona pomiędzy powodem a telewizją (...) tym bardziej, iż apelacja nie przytacza argumentów, które pozwoliłyby na odmienną ocenę tegoż żądania.
Osoba, która wytworzyła informację: Iwona Wilk, Grzegorz Stojek , Janusz Kiercz