Source: https://prawnicylekarzom.pl/odmowa-swiadczenia-pracy-a-odpowiedzialnosc-karna/
Timestamp: 2020-07-10 21:40:20
Legal References Found: art. 30
 art. 12
 art. 162
 art. 53
 art. 160
 art. 160

Document Content:
Odmowa świadczenia pracy a odpowiedzialność karna - Prawnicy / Lekarzom
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nakazał Prokuraturze wszczęcie postępowań karnych w sprawie personelu medycznego, który odmówił pracy przy osobach zakażonych koronawirusem lub „porzucił” swoich pacjentów. W dzisiejszym artykule rozważamy kwestię odpowiedzialności karnej medyków. Piszemy, kiedy możecie dać pierwszeństwo trosce o własne zdrowie i nie narazić się na odpowiedzialność karną. (Z perspektywy prawa pracy pisaliśmy o tym TUTAJ).
Osoby wykonujące zawody medyczne są gwarantami bezpieczeństwa pacjentów, co do zasady podczas pracy.
Mogą ponosić odpowiedzialność także za niezapobieżenie pogorszeniu zdrowia pacjenta.
Ich praca wiąże się z ryzykiem zdrowotnym, które jednak nie może być nieograniczone.
Nie popełnią przestępstwa odmawiając pracy, gdy jest bardzo prawdopodobne, że doznają ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub stracą życie.
W pewnych przypadkach mogą też odmówić pracy z uwagi na konflikt obowiązków wobec pacjentów z obowiązkami wobec innych osób.
1. Medyk jako gwarant.
2. Czemu pojęcie gwaranta jest tak istotne?
3. Czy musicie poświęcić swoje zdrowie i życie ratując pacjentów?
4. Kiedy możecie nie stawić się do pracy lub na skierowanie wojewody z obawy przed zakażeniem?
5. Kto możecie odmówić leczenia pacjenta podejrzewanego o zakażenie koronawirusem?
Medyk jako gwarant.
Kluczowe w niniejszym wpisie jest pojęcie gwaranta (art. 2 KK). Jest to osoba, która odpowiada za przestępstwo, jeżeli mu nie zapobiegła, a miała taki szczególny prawny obowiązek. W przypadku lekarzy i pielęgniarek szczególny obowiązek niesienia pomocy wynika z art. 30 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz.U. z 2020 r. poz. 514) i art. 12 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz.U. z 2020 r. poz. 562 ze zm.). Musi też być skonkretyzowany umową łączącą medyka z placówką. Jako lekarze i pielęgniarki jesteście więc gwarantami w placówce, w której pracujecie. Nie macie tego statusu cały czas, lecz dopiero od momentu, gdy faktycznie podejmiecie pracę np. przychodząc na dyżur. To oznacza, że nie jesteście gwarantami np. przebywając w domu. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy sami pozbawicie się możliwości wypełnienia obowiązków gwaranta np. opuszczając samowolnie miejsce pracy. W takim wypadku nie przestajecie być gwarantami życia i zdrowia pacjentów. Obowiązek gwaranta możecie też przyjąć na siebie przez umowę zawartą ustnie lub w sposób dorozumiany, np. pozostając w pracy, mimo zakończenia dyżuru.
Czemu pojęcie gwaranta jest tak istotne?
Kodeks karny pozwala generalnie m. in. na odstąpienie od udzielenia pomocy innej osobie, gdy mogłoby na tym ucierpieć nasze zdrowie lub życie (art. 26 par. 1 i 2 KK, art. 162 § 1 KK). Wyjątek od tej reguły stanowią jednak gwaranci (art. 26 par. 4 KK). Gwarant nie ma bowiem prawa poświęcić czyjegoś zdrowia i życia, nawet za cenę narażenia się na niebezpieczeństwo osobiste, np. lekarz w szpitalu zasadniczo nie może odmówić zbadania pacjenta z obawy na zakażenie.
Czy to oznacza, że musicie poświęcić swoje zdrowie i życie ratując pacjentów?
NIE! Wasz obowiązek nie może sięgać pewności, czy nawet wysokiego prawdopodobieństwa utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu!
Kiedy możecie nie stawić się do pracy lub na skierowanie wojewody z obawy przed zakażeniem?
W naszej opinii jeżeli jesteście w grupie ryzyka ze względu na stan zdrowia, nie powinniście odpowiadać karnie za niestawiennictwo do pracy np. z tytułu skierowania do pracy przy zapobieganiu oraz zwalczaniu epidemii (art. 53 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, Dz.U. z 2019 r. poz. 1239 ze zm. – dalej „UZoZZ”). Naszym zdaniem w Waszym przypadku ryzyko śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu może być na tyle wysokie, że nawet uznanie Was za gwarantów nie spowoduje bezprawności Waszego zachowania.
Inną kwestią jest kolizja obowiązków. Naszym zdaniem nie odpowiecie karnie także wtedy, gdy jesteście gwarantami w stosunku do innych osób, np. dzieci albo niesamodzielnych, starszych rodziców. Jeżeli idąc do pracy mielibyście zostawić te osoby bez opieki albo narazić je na zakażenie, zajdzie wówczas kolizja obowiązków i wypełnienie jednego z nich zwolni Was z odpowiedzialności karnej za niewypełnienie drugiego (art. 26 par. 5 KK).
Warunkiem skorzystania z powyższego wyjątku musi być jednak to, że obowiązki faktycznie pozostają w kolizji i nie ma żadnej możliwości wypełnienia wszystkich obowiązków jednocześnie, np. poprzez zatrudnienie opiekunki lub czasowe przekazanie opieki nad seniorem Waszemu rodzeństwu.
W innych przypadkach niestawienie się do pracy może spowodować Waszą odpowiedzialność za wykroczenie z art. 53 UZoZZ. Odpowiedzialność z innych przepisów Kodeksu Karnego (np. art. 160 KK) jest kwestią dyskusyjną, lecz w konkretnym przypadku nie możemy jej wykluczyć.
Kto możecie odmówić leczenia pacjenta podejrzewanego o zakażenie koronawirusem?
Jak już pisaliśmy, będąc w pracy jesteście gwarantami zdrowia i życia Waszych pacjentów. Dlatego odmowa leczenia może być podyktowana wyłącznie pewnością lub wysokim prawdopodobieństwem utraty przez Was życia lub zdrowia. Tak może się stać w przypadku, gdy np. znajdujecie się w grupie ryzyka, a pracodawca nie zapewnił Wam adekwatnych środków ochrony osobistej. W innym przypadku możecie narazić się na odpowiedzialność karną np. z art. 160 KK (narażenie innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu), gdyż będąc gwarantem odpowiadacie również za brak poprawy stanu pacjenta w wyniku Waszej bezczynności.
Kto może opuścić miejsce pracy z obawy przed zakażeniem SARS-CoV-2?
Podobnie jak wyżej, możecie opuścić miejsce pracy z powodu obawy przed koronawirusem tylko wtedy, gdy istnieje wysokie prawdopodobieństwo utraty przez Was życia lub zdrowia.
Jeżeli zakończyliście dyżur, a nie pojawia się Wasz zmiennik, również musicie pamiętać, że kontynuując pracę, dalej pełnicie ją jako gwaranci. Jednak jeżeli przedłużony dyżur jest bardzo ciężki lub długotrwały, a Wasz stan zdrowia spowodowany przemęczeniem będzie wiązać się z wysokim prawdopodobieństwem utraty przez Was zdrowia lub życia albo też będzie stanowić zagrożenie dla pacjentów, w naszej opinii nie popełnicie przestępstwa, opuszczając miejsce pracy.
W innych przypadkach musicie pamiętać, że medyk, który samowolnie opuści miejsce pracy, nie przestaje pełnić funkcji gwaranta i nadal odpowiada za zdrowie i życie pacjentów.
Odmowa świadczenia przez Was pracy powinna mieć charakter wyjątkowy. Wiąże się to ze szczególną rolą, jaką pełnicie w społeczeństwie i charakterem Waszej pracy, niosącej ze sobą ryzyko zdrowotne. Dlatego też odmówić pracy na oddziale albo świadczeń możecie tylko w wyjątkowych przypadkach, gdy dalsza praca realnie i z dużym prawdopodobieństwem zagraża Wam utratą życia lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. Poza tymi szczególnymi wypadkami, odmowa świadczenia pracy może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
Oczywiście powyższe rozważania stanowią jedynie propozycje rozwiązania niektórych problemów związanych z odpowiedzialnością karną za odmowę świadczenia pracy w warunkach epidemii. Obecnie trudno przewidzieć, jaką linię obiorą sądy wobec lekarzy, którzy w czasie epidemii podjęli trudną decyzję o opuszczeniu miejsca pracy.
Okoliczności konkretnej sprawy mogą wpływać na ocenę poszczególnych zachowań. Każda Wasza sytuacja jest wyjątkowa i w związku z tym może podlegać odrębnej interpretacji. Ostatecznie też dla oceny każdego przypadku decydujące znaczenie będzie mieć nie tylko wiedza prawna, lecz również wiedza medyczna. Dlatego też decyzję o podjęciu lub odmowie pracy, każdy z Was musi podjąć indywidualnie, zgodnie z Waszym sumieniem, wiedzą i osobistymi uwarunkowaniami.