Source: http://przegladpm.blogspot.com/2020/01/
Timestamp: 2020-07-15 17:46:05
Legal References Found: art. 50
 art. 10
 art. 6
 art. 10
 Art. 10
 art. 41

Document Content:
Przegląd Prawa Międzynarodowego: stycznia 2020
Guest post: Zjednoczone Królestwo wychodzi z Unii Europejskiej
Zjednoczone Królestwo przestało być członkiem Unii Europejskiej. Formalnie Brexit został dopełniony. Nikt rozsądny nie cieszy się z wyjścia ZK z Unii, straty poniosą zarówno ZK jak i Unia, przede wszystkim jednak obywatele i podmioty gospodarcze po obu stronach. Podjęcie decyzji w ZK w sprawie wystąpienia z Unii, przebieg procedury w tej sprawie i następstwa wystąpienia będą w nadchodzących latach przedmiotem analiz i rozważań politologów, ekonomistów, historyków, specjalistów od technik manipulacji społeczeństwami.
Nas interesują przede wszystkim aspekty prawne wystąpienia państwa z UE, tym bardziej że ZK wykorzystało po raz pierwszy procedurę art. 50 TUE, wprowadzoną na podstawie Traktatu z Lizbony (wszedł w życie 1 grudnia 2009 r.). Kiedy, podczas prac nad Traktatem konstytucyjnym, rozważano procedurę wystąpienia z UE (pod nazwą „Dobrowolne wystąpienie z Unii” - znalazła się ona w art. I-60 Traktatu) nikt nie spodziewał się, że znajdzie ona kiedykolwiek zastosowanie. Chodziło raczej o położenie kresu zarzutom, że proces integracji europejskiej jest „ulicą jednokierunkową”.
Autor: MJM o 17:30 Brak komentarzy:
Etykiety: Brexit, Jan Barcz, UE, Wielka Brytania
Zgromadzenie Parlamentarne RE obejmuje Polskę nadzorem praworządności
Większością głosów 140:37:11 Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło Rezolucję 2316 (2020) ws. działalności instytucji demokratycznych w Polsce (Doc. 15025). Mocą tego aktu wszczęto procedurę monitorowania stanu polskiej praworządności, uznając że ostatnie reformy "godzą w niezależność sądownictwa i zasadę praworządności". Podstawą Rezolucji był Raport ws. funkcjonowania instytucji demokratycznych w Polsce (sprawozdawcy Azadeh Rojhan Gustafsson ze Szwecji i Pieter Omtzigt z Holandii).
Zdaniem Parlamentarzystów polski system sądowniczy jest aktualnie podatny na naciski polityczne i kontrolę ze strony władzy wykonawczej, co "pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawa" (par. 3-5).
Prezydent Duda został wezwany do niepodpisywania Ustawy zmieniającej przepisy ustaw o sądach powszechnych i Sądzie Najwyższym (Druk sejmowy 69) uchwalonej przez Sejm 23 stycznia 2020 (par. 9). Przeciwko przyjęciu tzw. ustawy kagańcowej uprzednio wypowiedziały się m.in. Komisja Europejska, Komisarz Praw Człowieka RE oraz Komisja Wenecka.
Etykiety: art. 10 (prawo do swobody wypowiedzi), art. 6 EKPCz (prawo do rzetelnego procesu), MJM, Polska, Prawa człowieka, Rada Europy, zasada praworządności, Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy
Spadkobierca rodziny Rotszyldów pozywa miasto Wiedeń
Pod koniec ubiegłego tygodnia ujawniono, że Geoffrey Hoguet, nowojorski przedsiębiorca i jeden ze spadkobierców bankierskiej rodziny Rotszyldów, złożył pozew przeciwko władzom miejskim Wiednia. Dotyczy on zwrotu majątku fundacji charytatywnej - Fundacji Nathaniela Freihera von Rothschilda na rzecz osób psychicznie chorych - ustanowionej w 1905 r. Środki na jej utworzenie zostały przekazane przez Alberta von Rothschilda, wiedeńskiego bankiera, dla uczczenia pamięci swego brata Nathaniela, znanego kolekcjonera sztuki i czołowego orędownika leczenia psychiatrycznego. Fundacją kierował 12-osobowy zarząd, którego 9 członków było wskazywanych przez rodzinę Rotszyldów. Z środków fundacji sfinansowano m.in. utworzenie dwóch centrów zaawansowanej opieki medycznej w zakresie zaburzeń nerwowych - jednych z pierwszych instytucji tego rodzaju na świecie. Po aneksji terytorium Austrii przez Trzecią Rzeszę w 1938 r. rodzina Rotszyldów musiała opuścić Wiedeń, ich majątki zostały skonfiskowane, a sama fundacja rozwiązana. Po zakończeniu II wojny światowej, w 1952 r., władze Wiednia przywróciły fundację do życia i zaczęły zarządzać jej majątkiem, ale już bez udziału przedstawicieli rodziny. Ponadto, fundacja pod miejskim zarządem sprzedała miastu bardzo cenną nieruchomość - barokowy pałac Marii-Teresy - jedno z dwóch centrów leczenia psychiatrycznego. W 2017 r. wprowadzono także zmianę do statutu fundacji, zgodnie z którą w razie rozwiązania tej organizacji dobroczynnej, cały jej majątek przechodzi na rzecz miasta Wiedeń. Obecnie wartość pozostałych środków funduszu wyceniana jest na około 120 milionów euro. Powód domaga się zatem przywrócenia fundacji do jej pierwotnej formy, unieważnienia sprzedaży pałacu, która jego zdaniem została dokonana po rażąco zaniżonej cenie, oraz anulowania zmian w statucie pozwalających na przejęcie majątku tej organizacji przez miasto. W treści pozwu pada zarzut, że władze Wiednia działają tak, jakby konfiskaty żydowskiego majątku, ogłaszane przez nazistów dziesiątki lat temu, miały wciąż moc prawną.
Autor: Andrzej Jakubowski o 11:34 Brak komentarzy:
Etykiety: AJ, Austria, Dobra kultury, dostęp do sprawiedliwości, Holokaust, II wojna światowa, ludobójstwo, nazizm, Parlament Europejski, Polska, Prawa człowieka, restytucja, USA
Przypomnijmy, że w 2003 r. Stany Zjednoczone rozpoczęły interwencję zbrojną w Iraku w związku z podejrzeniem, że reżim Saddama Husajna posiada broń masowej zagłady. Interwencja zakończyła się w grudniu 2011 r., kiedy wojska amerykańskie wycofały się z Iraku.
W tym samym roku w Iraku zaczęło rosnąć w siłę ISIS. Ponieważ władze Iraku nie potrafiły poradzić sobie z zagrożeniem ze strony tej organizacji, w dwóch listach, z 25 czerwca (UN Doc. S/2014/440) i z 20 września 2014 r. (UN Doc. S/2014/691) Irak poprosił społeczność międzynarodową o pomoc w zneutralizowaniu ISIS. W odpowiedzi na tę prośbę, Stany Zjednoczone rozpoczęły w sierpniu naloty na cele związane z ISIS w Iraku.
Podstawą obecności wojsk amerykańskich w Iraku stała się wówczas prośba tego państwa o pomoc, którą zalegalizowała wymiana listów na poziomie rządów amerykańskiego i irackiego. W przeciwieństwie do poprzedniej obecności USA w Iraku, nie podpisano natomiast porozumienia określającego status wojsk USA, które następnie musiałoby zostać zatwierdzone przez iracki parlament.
Po powrocie do Iraku w 2014 r., siły USA nadal tam pozostają.
Etykiety: Agata Kleczkowska, agresja, Donald Trump, Irak, ISIS, Sulejamani, Trump, USA
Naruszenie wolności wypowiedzi partii politycznej w głosowaniu powszechnym - Magyar Ketfarku Kutya Part p. Węgrom
Trzy dni temu Europejski Trybunał Praw Człowieka obchodził 61 urodziny. Od 21 stycznia 1959 r. wydał ponad 20 tys. wyroków, które, co słusznie podkreślono w urodzinowym tweecie Rady Europy, zmieniły życie ludzi na całym kontynencie.
Życzymy Trybunałowi wszystkiego najlepszego, tym bardziej, że próby wywarcia wpływu na kierunek orzeczeń, a równocześnie wypowiedzi i działania zmierzające do podważenia jego roli nie należą do rzadkich. A dzieje się tak oczywiście za sprawą skarg, które Trybunał rozpatruje i które niejednokrotnie dotyczą sytuacji o dużym ładunku politycznym.
I tak kilka dni temu, 20 stycznia, ETPC wydał wyrok w sprawie Magyar Ketfarku Kutya Part p. Węgrom (skarga nr 201/17) złożoną przez jedną z węgierskich opozycyjnych partii politycznych, która została ukarana finansowo za propagowanie w trakcie referendum przeprowadzonego na Węgrzech w 2016 r. użycia aplikacji, za pomocą której można było dokumentować i udostępniać w anonimowy sposób zdjęcia obrazujące oddanie głosu nieważnego. Partia sprzeciwiała się organizacji pamiętnego antyimigranckiego głosowania i upowszechniając aplikację chciała zachęcić do oddawania głosów nieważnych. Podstawą zarzutu był fakt, że przepisy, na które powołały się władze nakładając sankcję, nie precyzowały, że działania takie jak skarżącej partii, stanowią naruszenie prawa wyborczego. Władze w sposób ogólny powołały się na przepis stanowiący, iż jedną z głównych zasad procedury wyborczej było korzystanie z prawa do głosowania w sposób zgodny z jego celami.
Trybunał rozstrzygając sprawę w składzie Wielkiej Izby, na skutek odwołania od jednomyślnego wyroku izbowego, uznał przede wszystkim, że zastosowane w sprawie przepisy były zbyt ogólne, aby skarżąca partia mogła była przewidzieć sankcje, które zostaną zastosowane. Brak przewidywalności był szczególnie ważny, ponieważ sytuacja dotyczyła restrykcji w odniesieniu do swobody głoszenia poglądów przez partię polityczną w głosowaniu powszechnym. Dlatego też Trybunał uznał, że rzeczone przepisy nie były skonstruowane w sposób wystarczająco jasny aby wykluczyć możliwą arbitralność w działaniu władz. Dlatego też doszło do naruszenia art. 10 ust. 2 Konwencji.
Jednym sędzią, który nie zgodził się z konkluzją WI co do naruszenia Konwencji, był sędzia rosyjski D.Dedov. W zdaniu odrębnym jasno stwierdził, że samo nawoływanie przez skarżącą partię do oddawania nieważnych głosów było naruszeniem zasad demokratycznych, co było wystarczające do stwierdzenia braku naruszenia praw partii.
Etykiety: AM, Art. 10 EKPCz, ETPCz, Węgry
Postanowienie MTS dotyczące środków tymczasowych w sprawie Gambia przeciwko Mjanmie
Dzisiaj Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości wydał postanowienie w sprawie zastosowania środków tymczasowych dotyczących zastosowania Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa w sprawie Gambia przeciwko Mjanmie (Order on the request for the indication of provisional measures made by The Gambia in the case concerning Application of the Convention on the Prevention and Punishment of the Crime of Genocide (The Gambia v. Myanmar)).
O szczegółach sprawy informowaliśmy tu.
Trybunał na podstawie art. 41 Statutu MTS, który stanowi, że
"1. Jeżeli Trybunał uzna, że wymagają tego okoliczności, władny będzie wskazać, jakie środki zabezpieczające odpowiednio prawa każdej ze stron powinny być tymczasowo podjęte.
uznał między innymi, że warunki przewidziane przez statut MTS do zastosowania środków zostały spełnione.
Autor: kw o 11:10 Brak komentarzy:
Etykiety: Gambia, kw, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości, Mjanma, MTS, środki tymczasowe
Etykiety: guest post, Iran, Międzynarodowe prawo humanitarne, Piątkowski, Sulejamani, USA
Nieoficjalna wersja Traktatu o wypowiedzeniu wewnątrzunijnych BITów
Na początku listopada 2019 r. informowaliśmy o wypracowaniu porozumienia przez rządy 22 państw UE o wypowiedzeniu wewnątrz-unijnych traktatów inwestycyjnych. Traktat będzie dostosowywał unijny porządek prawny do sentencji wyroku Trybunału Sprawiedliwości ws. Achmea (zob. post z serii Pokłosie Achmea).
Uzgodniony tekst traktatu wprawdzie nadal nie został oficjalnie opublikowany. Dokument wyciekł jednak do sieci.
Traktat wypowiadający reguluje przede wszystkim dwie grupy zagadnień:
pozbawienie mocy prawnej wewnątrzunijnych traktatów inwestycyjnych (BITów), w szczególności wpływ na okres korzystania przez inwestorów z ochrony traktatowej po złożeniu oświadczenia o wypowiedzeniu traktatu (sunset clauses),
wpływ traktatu na tok i skutki zakończonych, trwających i nowych wewnątrzunijnych sporów arbitrażowych.
Autor: MJM o 14:15 Brak komentarzy:
Etykiety: BIT, Międzynarodowe prawo gospodarcze, MJM, prawo traktatów, traktaty inwestycyjne, UE
WADA kieruje 4. letnią dyskwalifikację Rosji z międzynarodowego sportu do CAS
Rosyjscy sportowcy indywidualnie dopuszczeni do udziału w zimowych IO w Pjongczangu w 2018 występujący w "neutralnych barwach", Reuters.
Zgodnie z naszymi przewidywaniami Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) wniosła do Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) sprzeciw wobec decyzji z grudnia 2019 o generalnej dyskwalifikacji jej zawodników (oraz wykluczeniu flagi i hymnu) z międzynarodowych zawodów sportowych (post tutaj).
Europa wszczyna procedurę rozstrzygania sporów na podstawie Irańskiego porozumienia nuklearnego
Francja, Niemcy i Wielka Brytania poinformowały o wszczęciu procedury rozstrzygania sporów na podstawie porozumienia nuklearnego z Iranem (JCPOA). Jest to pierwsza próba wypracowania - zapowiadanej m.in. przez Przewodniczącego Rady Europejskiej Charles Michela (Euronews, Middle East crisis: EU's delicate balancing act between Washington and Tehran) - europejskiej strategii reakcji na eskalację napięć między Iranem a USA.
O mechanizmie rozstrzygania sporów wspominaliśmy przy okazji jednostronnego wycofania się z JCPOA przez Stany Zjednoczone w sposób sprzeczny z jego postanowieniami (posty tu i tu), skutkiem czego było wszczęcie przez Iran postępowania przed MTSem (nasz post).
Etykiety: Bezpieczeństwo, Francja, Iran, JCPOA, MJM, Niemcy, Prawo dyplomatyczne i konsularne, rozstrzyganie sporów, sankcje, USA, Wielka Brytania
Kiedy w 2010 r. wybuchła Arabska Wiosna Ludów, Egipt, Libia czy Tunezja były w centrum zainteresowania światowych mediów i opinii publicznej. Dzisiaj uwaga skupia się już tylko na pogrążonej w kryzysie Syrii, media od czasu do czasu informują również o zaangażowaniu Libanu w koalicje tworzone na Bliskim Wschodzie, ale do opinii publicznej rzadko trafiają doniesienia o wydarzeniach w północnoafrykańskich państwach. Takie podejście może okazać się poważnym błędem, bowiem napięcia w Libii mogą wkrótce doprowadzić do znacznie poważniejszej sytuacji niż ta dekadę temu.
Etykiety: Agata Kleczkowska, interwencja, Libia, Turcja, UE, Unia Europejska
Na początku miesiąca informowaliśmy o sankcjach nałożonych przez Stany Zjednoczone w związku z budową gazociągów Nord Stream 2 i TurkStream. W przypadku tego pierwszego ukończenie projektu zapewne przeciągnie się o kilka miesięcy. W przypadku inwestycji turecko-rosyjskiej rezultaty są mniej spektakularne.
Premier Bułgari Boyko Borisov, prezydenci Rosji Władimir Putin, Turcji Recep Tayyip Erdogan, Serbii Aleksandar Vucic
podczas inauguracji TurkStream.
8 stycznia prezydencji prezydenci Rosji Władimir Putin i Turcji Recep Tayyip Erdogan dokonali uroczystej inauguracji TurkStream (Reuters, Turkey, Russia launch TurkStream pipeline carrying gas to Europe).
Autor: MJM o 14:00 Brak komentarzy:
Etykiety: Bezpieczeństwo, Bułgaria, energetyka, Międzynarodowe prawo gospodarcze, MJM, prawo ropy i gazu, Rosja, Serbia, Turcja, UE, Węgry
GRECO krytycznie o zmianach w polskim sądownictwie
Pod koniec 2019 r. Grupa Państw Przeciwko Korupcji, czyli GRECO, opublikowała kolejny raport w tzw. procedurze zgodności prowadzonej w związku z raportem przyjętym w 2013r. w ramach czwartej rundy monitoringowej, która dotyczyła zagadnień korupcji w odniesieniu do członków parlamentów, sędziów i prokuratorów.
GRECO oceniała wywiązanie się z rekomendacji przyjętych w raporcie z 2013 r., a także z kolejnych rekomendacji wydanych w ramach procedury ad – hoc wszczętej w związku ze zmianami w sądownictwie wprowadzonymi w Polsce w latach 2016 – 2018. Niestety konkluzje Grupy są dla Polski niekorzystne: wdrożonych zostało jedynie 7 na 16 pierwotnych rekomendacji, natomiast z rekomendacji wydanych w procedurze ad – hoc jedynie 1 z 6. Zarzuty dotyczące statusu prawnego parlamentarzystów dotyczą m.in. nieprzejrzystości procedur lobbingowych oraz potrzeby ulepszenia wytycznych etycznych dotyczących konfliktów interesów. „Starsze” rekomendacje dotyczące sędziów i prokuratorów dotyczą braku generalnych wytycznych w zakresie eliminowania konfliktów interesów, a prowadzone w tym zakresie prace nie wyszły poza etapy początkowe.
W odniesieniu do realizacji sześciu nowych rekomendacji wydanych w procedurze ad – hoc wdrożonej w wyniku zmian wymiaru sprawiedliwości w latach 2016 - 2018, GRECO pozytywnie oceniła wycofanie przepisów dotyczących wieku emerytalnego sędziów SN i uzależnienia możliwości przedłużania pełnienia przez nich urzędu od decyzji Prezydenta. Grupa odniosła się krytycznie do braku ponownego rozważenia przez władze utworzenia izby dyscyplinarnej SN, braku nowelizacji przepisów o wyborze członków KRS, o postępowaniach dyscyplinarnych wobec sędziów SN, o wpływie władzy wykonawczej na wewnętrzne funkcjonowanie SN, braku nowelizacji przepisów dot. powoływania i odwoływania prezesów sądów powszechnych oraz regulacji postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów sądów powszechnych. Niezwykle dużo zastrzeżeń GRECO zgłosiła do kształtu i praktyki stosowania przepisów dot. postępowań dyscyplinarnych. W opinii Grupy wszystkie wskazane powyżej obecnie obowiązujące przepisy, co do których zgłoszone zostały zastrzeżenia, rozpatrywane łącznie umożliwiają władzy wykonawczej i ustawodawczej wpływanie na funkcjonowanie władzy sądowniczej i w ten sposób osłabiają niezależność sądownictwa w Polsce. Dlatego też GRECO zwróciła się do władz polskich o rozważenie zastrzeżeń podniesionych w pięciu niewykonanych rekomendacjach. Termin na przedstawienie stanowiska wyznaczono na koniec grudnia 2020 r.
Etykiety: GRECO, Polska, Rada Europy, sądownictwo
Przypomnienie Call for Papers - Polish Yearbook of International Law!!!
Przypominamy naszym czytelnikom, że ciągle trwa call for papers do nowego numeru Polish Yearbook of International Law. Numer ukaże się w połowie roku. Warto nadmienić, że Polish Yearbook ma 40 punktów na ministerialnej liście czasopism.
Informacje o call for papers znajdują się tu: http://www.pyil.inp.pan.pl/ natomiast informacje dotyczące warunków złożenia tekstu tu: http://www.pyil.inp.pan.pl/?page_id=14.
Autor: kw o 14:24 Brak komentarzy:
Guest post: Europejski Trybunał Praw Człowieka – Federacja Rosyjska. Cz. 3: Wolność sumienia i wolność wyznania
Post stanowi kontynuację cyklu „Europejski Trybunał Praw Człowieka – Federacja Rosyjska”. Pierwsza oraz druga część są dostępne tu oraz tu. Ostatni z postów, zawierający podsumowanie ukaże się na blogu w najbliższych tygodniach.
Konstytucja Federacji Rosyjskiej, przyjęta w ogólnonarodowym referendum w dniu 12 grudnia 1993 r., wprowadziła rozdział kościoła od państwa (art. 14) oraz zagwarantowała obywatelom wolność sumienia i wolność wyznania (art. 28). Konkretyzująca normy konstytucyjne ustawa federalna z 26 września 1997 r. „o wolności sumienia i związkach wyznaniowych” w swej preambule zaakcentowała jednak szczególną rolę prawosławia w historii Rosji, w kształtowaniu i rozwoju jej życia duchowego i kultury. Dopiero w dalszej kolejności ustawodawca federalny odwołał się do innych religii stanowiących część dziedzictwa historycznego narodów państwa rosyjskiego – chrześcijaństwa, islamu, buddyzmu, judaizmu, jak również innych wyznań. Ustawa przewiduje szereg uprawnień, nieznanych wcześniej ustawodawstwu radzieckiemu, zarówno indywidualnych, składających się na szeroko rozumianą wolność praktyk religijnych, jak również uprawnienia kolektywne, obejmujące w szczególności możliwość tworzenia i zagwarantowania autonomii związkom wyznaniowym.
Etykiety: Abidżan, ETPCz, Federacja Rosyjska, Federalny Trybunał Konstytucyjny, Maciej Kostecki, religia, Rosja
Amerykańskie sankcje wstrzymują budowę Nord Stream 2
Zaskakujący rozdział do unijnej batalii wokół budowy gazociągu Nord Stream 2 dopisał pod koniec ubiegłego roku prezydent Donald Trump. USA zablokowały budowę liczącego 2400 km bałtyckiego gazociągu.
Amerykańska ingerencja nastąpiła kilka tygodni po wydaniu pozytywnej decyzji środowiskowej przez duńską Agencję energetyki. Wówczas wydawało się, że zwolennicy gazociągu pokonali ostatnie istotne przeszkody formalne; odwołanie do duńskiego ministerstwa wniósł jeszcze Polski Klub Ekologiczny a UOKiK nałożył kary na Gazprom i pięć międzynarodowych podmiotów finansujących inwestycję.
Etykiety: Bałtyk, Bezpieczeństwo, Dania, Międzynarodowe prawo gospodarcze, MJM, Niemcy, Polska, prawo ropy i gazu, Rosja, sankcje, UE, USA
Atak na Iran (zabójstwo Kasema Sulejmani przez siły USA) - wojna, która pojawia się i znika, i znika...
Media donoszą, że w wyniku ataku ze strony amerykańskich sił zbrojnych, zginął Kasem Sulejmani - jeden z najważniejszych irańskich dowódców wojskowych (dowodził tzw. siłami Quds, które są częścią sił zbrojnych Iranu), odpowiedzialny za tajne operacje wojskowe prowadzone przez Iran w regionie (zob. tutaj) oraz Jamal Jaafar Ibrahimi - iracki dowódca wojskowy, dowodzący siłami skierowanymi do walki z tzw. państwem islamskim.
Nie jest to pierwszy przypadek użycia przemocy pomiędzy tymi dwoma (USA-Iran) państwami w ostatnich miesiącach, warto bowiem przytoczyć np.:
- incydent z czerwca 2019 r., kiedy siły irańskie zestrzeliły amerykański dron;
- incydent z końca grudnia 2019 r., kiedy to siły szyickie ostrzelały bazy, z których korzystają siły amerykańskie, w wyniku czego zginął jeden z amerykańskich usługodawców; w odpowiedzi USA ostrzelały bazy na terenie Iraku i Syrii w pobliżu syryjskiej granicy, z których korzystał Kataib Hezbollah, wspierany przez Iran - czyli był to przypadek tzw. wojny zastępczej.
Teraz jednak mamy do czynienia nie ze zestrzeleniem maszyny; czy atakiem na grupy zbrojne związane z Iranem, lecz nie należące do jego sił zbrojnych, ale mowa o ataku na członka sił zbrojnych Iranu - i to nie byle jakiego, jednego z najwyższych dowódców wojskowych. Był to atak celowy - to akurat nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż Amerykanie nie kryją swoich intencji.
Nikt póki co nie ogłasza stanu wojny (bo któż to w dzisiejszych czasach czyni), ale niewątpliwie atak zbrojny na członka sił zbrojnych innego państwa oznacza, że w świetle międzynarodowego prawa humanitarnego mamy międzynarodowy konflikt zbrojny, gdyż prawo to ma zastosowanie, od pierwszej wystrzelonej kuli. Co to oznacza? Otóż w świetle MPH Soleimani był legalnym celem ataku jako członek sił zbrojnych Iranu.
Osobną sprawą jest jednak, czy takie pojedyncze zabójstwo - "targeted killing", rzeczywiście powinno być dopuszczalne; czy jednak także w MKZ nie powinno się wprowadzić konieczności stwierdzenia pewnego poziomu działań zbrojnych, aby móc stosować MPH, które daje prawo do eliminowania pewnych kategorii osób. Jasno bowiem widać, że USA wykorzystują MPH do uzasadniania eliminacji niewygodnych osób w sytuacji, gdy nie mają zamiaru prowadzić negocjacji dyplomatycznych. To niebezpieczna praktyka, która będzie wykorzystywana przez inne państwa jako precedens.
Powyższe nie oznacza, że atak na Soleimaniego był legalny. Ów atak nie naruszał jedynie międzynarodowego prawa humanitarnego (tak jak nie naruszałby prawa humanitarnego - w świetle tejże logiki, którą najwyraźniej przyjmują władze amerykańskie - atak na Trumpa, który jako naczelny dowódca jest członkiem sił zbrojnych i może być przedmiotem ataku w sytuacji konfliktu zbrojnego).
Wspomniany atak naruszał jednak zakaz użycia siły, które nie pozwala na użycie siły, jeśli nie nastąpił atak zbrojny albo gdy nie ma autoryzacji ze strony Rady Bezpieczeństwa. USA nie uznały za atak zbrojny zestrzelenie swego drona; do tej pory nie atakowały bezpośrednio sił irańskich w odpowiedzi na ataki dokonywane przez Hezbollah czy inne grupy zbrojne wspierane przez Iran; napaść na amerykańską ambasadę w Iraku też trudno uznać jako atak zbrojny (zob nasz post na ten temat).
Ze strony USA nastąpiło więc naruszenie zakazu użycia siły zbrojnej, ale niekoniecznie doszło do aktu agresji. Dlaczego? Otóż zgodnie z definicją agresji z 1974 r. (rezolucja ZO nr 3314), aktem agresji jest "An attack by the armed forces of a State on the land, sea or air forces, or marine and air fleets of another State" - czyli konieczne jest zaatakowanie sił jako takich, a nie pojedynczych osób - jeśli rozumieć ów przepis wąsko. Pojedyncza eliminacja danej osoby powinna więc zostać uznana jako incydent - również wiążący się z odpowiedzialnością państwa, ale nie na tyle poważny, aby mówić o agresji.
Nie zmienia to jednak faktu, że użycie siły zbrojnej na terenie Iranu może być kwalifikowane jako "atak zbrojny", na który Iran ma prawo odpowiedzieć zbrojnie, w proporcjonalny sposób.
Widmo międzynarodowego konfliktu zbrojnego pomiędzy USA a Iranem pojawia się więc regularnie, ale na szczęście zazwyczaj znika. Czy tym razem będzie podobnie? Trudno przewidzieć; tłumy na ulicach skłaniają władze irańskie do reakcji, pytanie tylko, czy bezpośredniej, czy może znów będzie to atak na jakieś cele zastępcze.
Prezydent Trump na swoim twitterze ogłasza, że Iran nie wygrał wojny, ale za to odnosił sukcesy w negocjacjach (Iran never won war but never lost negotiation!). Patrząc na sprawy z punktu widzenia humanitarnego, wojny nikt nie wygrywa, i tak trzeba w pewnym momencie wrócić do stołu negocjacyjnego.
Jedyna pociecha w tym, że przynajmniej siły amerykańskie ograniczają się do atakowania celów wojskowych.
Autor: Patrycja Grzebyk o 15:17 2 komentarze:
Etykiety: Iran, Międzynarodowe prawo humanitarne, PatrycjaG, USA
Szturm ambasady USA na 40. lecie Kryzysu zakładników
Demonstranci podpalają stróżówkę ambasady USA w Bagdadzie
Flagi Kataib Hezbollah powiewające pod murami ambasady
31 grudnia 2019 setki demonstrantów przypuściły szturm na ambasadę USA w Bagdadzie. Niektórzy próbowali przedostać się przez mur wokół placówki lub sforsować jej bramę. Podpalono części muru i samochody. Ambasada została zamknięta, ale personelu nie ewakuowano (sam ambasador przebywał akurat na urlopie).
Premier Iraku Adel Abdul Mahdi potępił atak i wezwał demonstrantów do wycofania się.
Autor: MJM o 11:29 Brak komentarzy:
Etykiety: Bezpieczeństwo, Irak, Iran, MJM, terroryzm, USA
Rosja odwoła się od decyzji WADA o 4. letniej dyskwalifikacji ze światowego sportu
W grudniu 2019 informowaliśmy, że Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) jednogłośnie zadecydowała o 4. letniej generalnej dyskwalifikacji rosyjskich sportowców z najważniejszych międzynarodowych zawodów sportowych. Z końcem miesiąca Rosyjska Agencja Antydopingowa (RADA) w końcu oświadczyła o zamiarze wniesienia odwołania od decyzji (The Guardian, Russia confirms appeal against Wada four-year doping ban; The Japan Times, Russia confirms it will appeal four-year Olympic doping ban).
Sama decyzja o odwołaniu wydaje się oczywista, dziwić może tempo działania. Na jej podjęcie miał naciskać m.in. prezydent Władimir Putin, zdaniem którego decyzja miałą charakter polityczny i częściowo narusza Kartę Olimpijską (AS, Putin suggests WADA ruling political and plans to appeal). Na wniesienie odwołania do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) Rosja ma 21 dni. Po upływie 17 dni od opublikowania decyzji RADA zapowiedziała natomiast wniesienie środka odwoławczego w ciągu 10 do 15 dni.
Gdyby Rosja nie zdołała doprowadzić do uchylenia decyzji WADA, jedyną szasną dla rosyjskich sportowców do udziału w światowych wydarzeniach sportowych będzie uzyskanie indywidualnych wyłączeń z dyskwalifikacji.