Source: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=557&t=20463
Timestamp: 2020-08-04 19:37:27
Legal References Found: art. 4
 art. 43
 art. 42
 art. 40
 art. 43
 art. 42
 art. 43

Document Content:
Forum Centralne • Zobacz wątek - Tomasz Ivo Hugo przeciwko Marii von Primisz
Tomasz Ivo Hugo przeciwko Marii von Primisz
przez Hugo 6 sie 2016, o 16:11
Grodzisk, 6 sierpnia 2016 r.
Tomasz Ivo Hugo, książę
Maria bnt. von Primisz
Martin hrabia Schlesinger-Asketil
Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy o Trybunale Koronnym z dnia 22 kwietnia 2014 r. w zw. z art. 43 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 42 ust. 1 pkt 1 Kodeksu sprawiedliwości z 26 października 2010 r., oskarżam Baronetessę Marię von Primisz o to, że 4 sierpnia 2016 r. dopuściła się ona znieważenia mojej osoby i obrazy Księcia Sarmacji w komentarzu pod artykułem Rozbiór Starosarmacji.
Oskarżona w swoim komentarzu wskazała wprost, publicznie, że jako książę wspierałem działalność mającą na celu likwidację (anihilację, jak to Oskarżona określiła) jednej z Prowincji - Sclavinii. Nie jest w tym miejscu istotną oceną tej działalności, której w tym komentarzu dokonuje Oskarżona (w odpowiedzi m.in. napisałem, że nie taki był cel). Istotnym jest, że Oskarżona była (jest?) przeświadczona o tym, że ja, jako Książę Sarmacji, wspierałem szkodliwą dla Sarmacji, jednej z jej Prowincji działalność.
Oskarżanie o tak skrajną działalność jest znieważaniem nie tylko mnie, Tomasza Ivo Hugona, ale także funkcji jaką sprawuję w Księstwie. Książę jest głową Państwa oraz symbolem jedności Narodu (art. 6 Konstytucji Księstwa Sarmacji), więc zarzucanie jemu wspieranie działalności naruszającej tę jedność jest oczywistą zniewagą.
Wypowiedź Oskarżonej z 4 sierpnia 2016 r. nadszarpnęła moje dobre imię jako Księcia Sarmacji, a także publicznie znieważyła. Jest to w myśl Kodeksu sprawiedliwości z 26 października 2010 r., zabronione jest pod groźbą kary więzienia do trzech miesięcy; znieważanie księcia jest oczywiście zagrożone niższą karą, jednak zgodnie z przepisami o zbiegu przepisów (art. 25 ust. 2 Kodeksu sprawiedliwości), należy wymierzać karę na podstawie przepisu przewidującego karę najsurowszą. W związku z powyższym, wnoszę o maksymalny wymiar kary.
Re: Tomasz Ivo Hugo przeciwko Marii von Primisz
przez MSchlesinger 6 sie 2016, o 16:53
Nadaję bieg sprawie. Wyznaczam skład orzekający: asesora Martina Schlesingera-Asketila, jako przewodniczącego, oraz asesora Rolanda Heacha-Romańskiego.
przez MSchlesinger 6 sie 2016, o 16:59
Otwieram rozprawę. Wzywam oskarżoną, aby w ciągu 3 dni od dnia dzisiejszego ustosunkowała się do aktu oskarżenia.
przez Hugo 6 sie 2016, o 18:29
Za pozwoleniem Pana Przewodniczącego przedstawiam pełnomocnictwo:
Grodzisk 6 sierpnia 2016 r.
Upoważniam Jaśnie Oświeconego Diuka Michaela von Lichtensteina (A8794) do reprezentowania mnie przed Trybunałem Koronnym w sprawie z pozwu prywatnego przeciwko Marii bnt. von Primisz.
Pełnomocnictwo uprawnia również do składania wszelkich wniosków, odwołań i zaskarżeń - od orzeczeń, decyzji i innych rozstrzygnięć, w tym wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.
Zmieniam skład orzekający: odwołuję zeń asesora Martina Schlesingera-Asketila, powołuję doń asesora Młynka Kawowego i wyznaczam go na przewodniczącego.
przez MvP 9 sie 2016, o 11:12
każdy obywatel ma zapewnioną wolność do wyrażania własnych opinii, poglądów, tak długo, jak nie znieważa nimi drugiej osoby. Zapewnione jest to art. 40 ust. 1 pkt 3 („[Każdemu obywatelowi przysługuje wolność do:] wyrazania i rozpowszechniania informacji, opinii i wierzeń w mowie, piśmie i obrazie”) Konstytucji Księstwa Sarmacji.
Jego Książęca Mość oskarża mnie o popełnienie czynu zabronionego w art. 43 ust. 1 pkt 4 („[Zabronione pod groźbą kary więzienia do trzech miesięcy i ścigane z oskarżenia prywatnego jest:] publiczne znieważanie innej osoby”) ustawy Sejmu nr 115 z dnia 26 października 2010 r. — Kodeksu sprawiedliwości. Twierdzi, jakobym sformułowaniem „To JEST śmieszne WKM, i wcale nie bezczelniejsze od działalności mającej na celu anihilacje Sclavinii która tu niedawno była po cichu przez WKM popierana” znieważyła osobę Jego Książęcej Mości.
Warto rozpatrzyć motywy, które mną kierowały przy redagowaniu mojego komentarza w taki a nie inny sposób. Nie sposób niezauważyć „serduszka” Jego Książęcej Mości pod artykułem pt. „Wspólna droga — Sclavinia i Starosarmacja razem”, opublikowanego przez Roberta Janusza wicehrabiego von Thorna na łamach „Trybuny Diuków”[1].
Ciężko zignorować fakt, iż Jego Książęca Mość, pomimo posiadania sclavińskiego odpowiednika obywatelstwa — statusu posiadacza gruntu oraz bycia członkiem grupy „Konsulat Sclavinii” na Forum Centralnym[2], nie angażował się w sprawy Konsulatu Sclavinii. Jedyną aktywnością Jego Książęcej Mości ostatnimi czasy we ww. prowincji było powołanie Legata[2], którego zadaniem, jak się okazało, było… przyłączenie Sclavinii do Starosarmacji. Można to sprawdzić za pomocą prostego zapytania SQL z publicznie dostępnej części bazy danych[3].
Tworzeniu domysłów sprzyja też fakt, iż Jego Książęca Mość nie zabrał głosu publiczne podczas spięcia na linii Eldorat-Grodzisk. Spięcia, które przerodziło się w dość pokaźny konflikt, trawiący wszystkie miejsca publiczne Księstwa Sarmacji: począwszy od Forum Centralnego, idąc przez Ćwirka, skończywszy na sarmackim kanale IRC.
Jego Książęca Mość krasomówczo powołuje się na bycie konstytucyjnym „symbolem jedności narodu”, co rzekomo miałoby uniemożliwiać nam — wszystkim obywatelom sarmackim — swobodnego wyrażania opinii na temat jego panowania. Gdzie był ten symbol, gdy zwaśnione społeczeństwa Sclavinii i Starosarmacji chciały się — można było odnieść wrażenie, że najchętniej — wzajemnie wymordować?
ze względu na wyżej wymienione powody, jako zwykła obywatelka Księstwa Sarmacji, nie mogłam odnieść innego wrażenia. Wszystkie sygnały do mnie docierające jednoznacznie wskazywały na bierność Jego Książęcej Mości na kryzys sclaviński. Stąd też pojawiło się takie, a nie inne określenie, bynajmniej nie będące znieważeniem.
Przez wiele lat nieformalną dewizą Księstwa Sarmacji była zmodyfikowana łacińska fraza w brzmieniu „libertas omnia vincis”, co w tłumaczeniu znaczy tyle co „wolność wszystko zwycięża”. Jego Książęca Mość, wystosowując akt oskarżenia przeciwko mnie, próbuje tę wolność (słowa) zniszczyć.
1: http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/9052/13
2: memberlist.php?mode=group&g=90
3: http://prawo.sarmacja.org/akt,8666.html
SELECT * FROM `phpbb_posts` WHERE (`poster_id` = 710 AND (`forum_id` = 261 OR `forum_id` = 453 OR `forum_id` = 445 OR `forum_id` = 556 OR `forum_id` = 546 OR `forum_id` = 573 OR `forum_id` = 550)) ORDER BY `post_id` DESC
(główne działy sclavińskiego forum, po ID: 261 — „Życie Sclavinii”; 453 — „Życie Eldoratu”; 445 — „Pałac Aarona Rozmana”; 566 — „Budynek Prezydium Rady”; 546 — „Sclaviński Instytut Historyczny”; 573 — „Kolegium Nauk Przyrodniczych”; 550 — „Waffen-OK”)
5: viewtopic.php?f=414&t=18244&p=209796#p209796
przez MvP 9 sie 2016, o 13:39
w ramach sprostowania, we fragmencie „Jedyną aktywnością Jego Książęcej Mości ostatnimi czasy we ww. prowincji było powołanie Legata[2], którego zadaniem, jak się okazało (…)” chodziło o przypis nr 3; numeracja kolejnych (w tekście) powinna zostać zmieniona odpowiednio, a przypis nr 5 znalazł się przez pomyłkę.
przez M. Kawowy 9 sie 2016, o 14:00
Zamykam rozprawę. Wyrok zostanie wydany w przepisanym prawem terminie.
ATK Młynek mar. Kawowy
przez M. Kawowy 9 sie 2016, o 14:15
Dodam jeszcze, że w przypadku tego postępowania stosuję przepisy ustawy o Trybunale Koronnym z 22 kwietnia 2014 roku (DP poz. 6482). W Kodeksie Postępowania Sądowego z 8 sierpnia 2016 r. (DP poz. 8765) ani w odpowiednich przepisach wprowadzających nie ma szczegółowych regulacji o postępowaniach, które w chwili wejścia w życie nowego prawa były już w toku. Dlatego we wszystkich postępowaniach, które rozpoczęły się przed 8 sierpnia, jestem związany poprzednimi przepisami.
przez M. Kawowy 10 sie 2016, o 21:02
ATK Roland Heach-Romański,
ATK Młynek Kawowy - przewodniczący składu orzekającego,
po rozpoznaniu sprawy Marii von Primisz (AF113), oskarżonej o to, że w swojej wypowiedzi publicznie znieważyła oraz pomówiła JKM Tomasza Ivona Hugona
1) uznaje Oskarżoną za winną publicznego znieważenia JKM Tomasz Ivona Hugona (przestępstwo z art. 42, ust. 1, pkt 1 Kodeksu Sprawiedliwości) i wymierza jej karę tygodnia więzienia,
2) uznaje Oskarżoną za niewinną pomówienia JKM Tomasz Ivona Hugona (przestępstwo z art. 43, ust. 1, pkt 3 Kodeksu Sprawiedliwości).
Trybunał uznał, że bez znaczenia dla sprawy jest stosunek Jego Książęcej Mości do proponowanego niedawno przyłączenia Konsulatu Sclavinii do Starosarmacji. Prawem Oskarżonej jest wyrażanie dowolnej, nawet nieuzasadnionej opinii nt. stanowiska, które zajmuje Książę Sarmacji w tej, a także innych kwestiach. Nie można zgodzić się z Jego Książęcą Mością, że imputowanie poparcia dla połączenia dwóch prowincji, jest oskarżaniem o szkodliwą dla Sarmacji działalność. Takie stwierdzenie pociąga za sobą wniosek, że włączenie Sclavinii do Starosarmacji odbyłoby się ze szkodą dla jednej lub obojga tych prowincji. W oczywisty sposób jest to wyłącznie kwestią osobistych zapatrywań i nie może być przedmiotem orzeczenia Trybunału.
Oskarżona dała wyraz swojemu przekonaniu, że Jego Książęca Mość sprzyjał połączaniu prowincji, do czego miała prawo bez względu na to, czy była to prawda i bez względu na to, jaką opinię ma Oskarżona lub Jego Książęca Mość o tym pomyśle. Nie może być mowy o "pomawianiu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą ją poniżyć w oczach opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania (...)".
Trybunał uznał wszakże, że komentarz Oskarżonej był w swoim tonie obraźliwy dla Jego Książęcej Mości. Niedopuszczalne jest publiczne pouczanie Księcia Sarmacji, a także sugerowanie poparcia dla działalności, która miałaby być rzekomo "bezczelna". Księciu Sarmacji przysługuje z mocy prawa i obyczaju szczególny status, który nakazuje zwracanie się doń z zachowaniem szacunku i odpowiedniej formy. W ocenie Trybunału Oskarżona nie dochowała tych wymogów.
Rozważając wszystko powyższe należało orzec jak w sentencji.
Trybunał poucza strony, że zgodnie z Kodeksem Postępowania Sądowego mogą odwołać się od wyroku w ciągu siedmiu dni.