Source: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4F3E2D38AA
Timestamp: 2019-07-20 00:45:11
Legal References Found: art. 129
 art. 130
 art. 245
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 156
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 130

Document Content:
VI SA/Wa 1806/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2012-02-15
6460 Znaki towarowe, Własność przemysłowa, Urząd Patentowy RP, Oddalono skargę, VI SA/Wa 1806/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2012-02-15, Centralna Baza Orzeczeń Naczelnego (NSA) i Wojewódzkich (WSA) Sądów Administracyjnych, Orzecznictwo NSA i WSA
2012-02-15 orzeczenie prawomocne
Urszula Wilk /przewodniczący sprawozdawca/
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117 art. 129 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2, art. 130.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2012 r. sprawy ze skargi A. S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny PsychoDietetyka oddala skargę
Decyzją z dnia [...] lipca 2011r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 245 ust. 1 w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. - dalej p.w.p.), po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] października 2010r. o odmowie udzielenia ochrony na znak towarowy słowny PsychoDietetyka zgłoszony [...] maja 2007 r. przez A. S. pod numerem [...].
Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
A. S. dokonała zgłoszenia słownego znaku towarowego PsychoDietetyka przeznaczonego do oznaczania następujących usług: psychotechnika: dobór personelu za pomocą metod psychologicznych, doradztwo w zakresie zarządzania personalnego doradztwo w zakresie rozwoju osobistego, promocja sprzedaży kim 35, przesyłanie informacji kim 38, organizowanie wycieczek, dostarczanie towarów kim 39, kształcenie praktyczne, nauczanie, kursy korespondencyjne, kluby zdrowia, informacja o edukacji, rekreacji, klubowe usługi : nauczanie, produkcja filmów, radiowe programy rozrywkowe, telewizyjne programy rozrywkowe, organizowanie obozów wakacyjnych, rozrywka, usługi w zakresie organizacji i obsługi : konferencji, kongresów, konkursów kim 41, przygotowywanie dań na zamówienie oraz dostawa, restauracje, snack-bary, pensjonaty, wynajmowanie sal na posiedzenia, mitingi, narady, seminaria, doradztwo w zakresie żywienia kim 43 porady psychologiczne, pomoc medyczna, porady w zakresie farmakologii, kliniki medyczne prywatne, masaż, fizjoterapia, fizykoterapia kim 44, licencjonowanie własności intelektualnej, licencjonowanie programów komputerowych, doradztwo w zakresie własności intelektualnej kim 45.
Decyzją z [...] października 2010r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. odmówił udzielenia ochrony na znak towarowy słowny PsychoDietetyka.
Urząd Patentowy RP uznał, że znak PsychoDietetyka nie posiada dostatecznych znamion odróżniających, ponieważ ma charakter opisowy. Zdaniem organu oznaczenie PsychoDietetyka nie posiada znamion odróżniających pozwalających zidentyfikować źródło pochodzenia tak oznaczonych towarów. Oznaczenie zostało zgłoszone jako znak słowny, nie zawierający oznaczenia firmy, bez zastrzeżenia wyróżniającej grafiki. Również jego stosunek do towarów, do oznaczenia których jest przeznaczony, nie jest abstrakcyjny ani fantazyjny.
Urząd Patentowy RP wskazał, że przedmiotowy znak jest połączeniem słowa "psycho" pochodzącego od słowa psychologia tj. nauka empiryczna, zajmująca się badaniem mechanizmów i praw rządzących zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka. Psychologia bada również wpływ zjawisk psychicznych na interakcje międzyludzkie oraz interakcję z otoczeniem i słowa "dietetyka" czyli nauka zajmująca się zasadami żywienia, biochemicznymi podstawami żywienia, psychologią żywienia i technologiami gastronomicznymi. Każdy Polak przeciętnie dobrze znający ojczysty język będzie znał znaczenie wszystkich słów składających się na przedmiotowy znak. Etymologia tych słów jest powszechnie znana i łatwa do weryfikacji za pomocą ogólnie dostępnych opracowań słownikowych, czy wyszukiwarek internetowych. Psychodietetyka to nazwa programu zajmującego się przyczynami zaburzeń odżywiania i chorób związanych z niewłaściwym odżywianiem (m.in. cukrzycy, otyłości, anoreksji, bulimii); wskazania na udział czynników psychologicznych w występowaniu zaburzeń odżywiania, min takich jak motywacja do podjęcia walki z otyłością czy nadwagą stawiane cele, sfera emocjonalna, zaburzenia postrzegania siebie, relacje z bliskimi, problemy kształtowaniem się tożsamości. W wyszukiwarce internetowej po wprowadzeniu hasła psychodietetyka pojawiło się wiele wyników z tym słowem. Po zapoznaniu się z nimi należy stwierdzić, iż ten termin jest używany przez wiele podmiotów w tym również przez zgłaszającego. W konsekwencji zdaniem Urzędu Patentowego RP należy przyjąć, że w całości przedmiotowe oznaczenie stanowi informację o rodzaju, zakresie usług do oznaczania, których jest przeznaczone. Tym samym nie posiada pierwotnych znamion odróżniających.
Odnosząc się do towarów i usług, do oznaczania których znak został przeznaczony, organ zauważył, że w stosunku do wszystkich z nich, kwestionowany znak pozbawiony jest znamion odróżniających.
Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, że wszystkie wymienione w wykazie, usługi wskazują na rodzaj i zakres usług w których psychodietetyką pełni zasadniczą funkcję lub są bezpośrednio i ściśle z nimi związane.
Ostatecznie organ wskazał, że tego typu oznaczenie nie może być przedmiotem prawa wyłącznego, gdyż prowadziłoby to do znacznych utrudnień obrocie gospodarczym, poprzez zmonopolizowanie określenia używanego w utrwalonych praktykach handlowych przez innych uczestników obrotu.
A. S. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy ograniczając wykaz usług do: doradztwo w zakresie rozwoju osobistego (kl. 35), nauczanie, kształcenie praktyczne, kształcenie korespondencyjne (kl.41), porady psychologiczne (kl. 44). Podniosła, że przedmiotowy znak towarowy jest oznaczeniem konkretnej usługi, programu coachingu zdrowia, którego jest autorem. Zdaniem zgłaszającej określenie "PsychoDietetyka" jest abstrakcyjne w stosunku do zgłoszonych usług. Nazwa ta wskazuje na metodę o podłożu psychologicznym, mającą na celu współpracę trenera z osobą, która chce pozbyć się nadwagi. Stanowi zlepek dwóch wyrazów, z których każdy rozpoczyna się dużą literą. Zgłaszająca jest autorką programu oraz nazwy i rozpropagowała wiedzę na ten temat za pomocą książki, środków przekazu oraz akcji edukacyjnych. Intelektualny charakter usługi powoduje, że klient nie musi szukać nazwy producenta jak w przypadku towarów.
Decyzją z dnia [...] lipca 2011r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ podtrzymał argumenty przedstawione w uzasadnieniu odmowy udzielenia prawa ochronnego i stanął na stanowisku, że zdolność odróżniająca znaku towarowego jest bezwzględną przesłanką jego rejestracji.
Zdaniem organu, zgłoszone oznaczenie PsychoDietetyka nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego i nie nadaje się do odróżniania usług określonego przedsiębiorstwa od usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Wyrażenie to jest połączeniem członu "psycho", pochodzącego od słowa psychologia czyli nauka zajmująca się badaniem mechanizmów i praw rządzących zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka i słowa "dietetyka" czyli nauka zajmująca się zasadami żywienia.
Utworzone z tych dwóch członów wyrażenie PsychoDietetyka stanowi neologizm. Jednak Urząd Patentowy RP podkreślił, że zgłoszone do ochrony oznaczenie składa się z elementów należących do słownictwa miarodajnego języka, nie stanowi odstępstwa od zasad słowotwórstwa tego języka i nie jest nietypowe dla jego struktury. Nie jest to zestawienie oryginalne pod względem gramatycznym i w konsekwencji znaczenie połączonych ze sobą elementów pozostaje czytelne dla przeciętnego odbiorcy. Mimo, że określenie to nie występuje w słownikach, nie jest określeniem fantazyjnym i wskazuje na udział czynników psychologicznych w występowaniu zaburzeń odżywiania.
Organ powoływał się przy tym na wyroki Sądu I Instancji WE w tym przytaczał pogląd, że "sam fakt połączenia kilku słów nie stanowi żadnej dodatkowej cechy mogącej sprawić, że znak towarowy jako całość byłby zdolny do odróżniania towarów zgłaszającego od towarów oferowanych przez inne przedsiębiorstwa. Okoliczność, że dany wyraz lub fraza nie występują jako takie w słownikach - czy to pisane jako jedno słowo, czy też oddzielnie - nie wpływa w żaden sposób na tę ocenę".
Urząd Patentowy RP wskazał też, że odbiorcą usług wymienionych w podaniu jest ogół polskojęzycznych odbiorców rozumiany w najszerszy możliwy sposób, składający się z osób fizycznych nabywających wymienione usługi. Założyć więc należy, iż przeciętnym ich odbiorcą jest biegły użytkownik języka polskiego, średnio uważny, rozsądny i należycie poinformowany. W ocenie organu, określenie "psychodietetyka" nie ma charakteru na tyle aluzyjnego aby nie wywoływać u odbiorców przeświadczenia, że oznaczane nim usługi stanowią powiązanie nauki o zjawiskach psychicznych i zachowaniu człowieka z nauką o zasadach żywienia.
Dokonując analizy wykazu usług wskazanych przez zgłaszającą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Urząd Patentowy RP uznał, że usługi doradztwa z zakresie rozwoju osobistego, nauczanie, kształcenie praktyczne, kursy korespondencyjne czy porady psychologiczne są bezpośrednio związane z psychodietetyką czyli nauką o psychologicznych aspektach jedzenia oraz zmianie nawyków żywieniowych.
Organ podniósł też, że przedmiotowe oznaczenie zostało zgłoszone jako oznaczenie słowne, nie posiada żadnego elementu graficznego, ani żadnych dodatkowych informacji, np. nazwy firmy, które umożliwiałyby przypisanie tego oznaczenia konkretnemu przedsiębiorcy, dlatego nie będzie ono postrzegane przez przeciętnego nabywcę jako czyjś znak towarowy, wskazujący na pochodzenie usług od konkretnego przedsiębiorcy, gdyż nabywca będzie jedynie dopatrywał się szczególnych właściwości usług opatrzonych takim napisem, zatem podstawowa funkcja znaku towarowego (oznaczenie pochodzenia) nie będzie spełniona.
Organ zaznaczył, że sformułowanie "psychodietetyką" weszło do języka potocznego jako określenie pewnego obszaru wiedzy i oddziaływań z pogranicza psychologii i dietetyki. Istnieją poradnie psychodietetyczne jak również organizowane są różnego rodzaju kursy czy studia podyplomowe w kierunku psychodietetyki. Dlatego udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie na rzecz jednego podmiotu, spowodowałoby sytuację tzw. "wiecznego monopolu" dla jednego przedsiębiorcy, który jako uprawniony ze znaku towarowego pozostawałby w nieporównywalnie lepszej sytuacji na rynku, oferując towar oznaczony znakiem towarowym.
Z tego powodu nabywanie praw wyłącznych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych jest z mocy ustawy Prawo własności przemysłowej wyłączone, bowiem udzielenie prawa ochronnego na takie oznaczenie na rzecz tylko jednego podmiotu gospodarczego stanowiłoby pogwałcenie prawa własności pozostałych podmiotów oraz uniemożliwiałoby normalne funkcjonowanie rynku.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję wniosła A. S. (skarżąca) żądając jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca nie zgodziła się z wywodami organu co do braku oryginalności oznaczenia. Podnosiła, że aby dane oznaczenie słowne mogło stanowić znak towarowy nie musi ona charakteryzować się oryginalnością językową. Wskazywała funkcjonujące w obrocie znaki towarowe, którym nie można przypisać cech oryginalności jak również fantazyjności np. Plus, Biedronka. Zdaniem skarżącej do uznania oznaczenia jako fantazyjnego wystarczy minimalny poziom kreatywności. Tytułem przykładu wskazywała, takie oznaczenia jak np. baby-dry (z ang. dziecko-suche) czy też doublemint (z ang. podwójnie miętowy), które zostały uznane za wystarczająco fantazyjne.
Powołując się na poglądy doktryny, orzecznictwo tutejszego sądu i Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich skarżąca wywodziła, że połączenie ze sobą słowa "Dietetyka" oraz przedrostka "Psycho", które potencjalnie mogą wskazywać na cechy oznaczonej usługi nie wyklucza stwierdzenia, iż takie słowo stanowi oznaczenie o znamionach odróżniających i może być na nie przyznane prawo ochronne.
Skarżąca wywodziła też, że dopuszczalna w świetle Prawa własności przemysłowej jest rejestracja znaków towarowych, które odnoszą się do pewnych cech towarów lub usług w sposób pośredni lub poprzez proces intelektualnego kojarzenia wymagającego u danej części nabywców szczególnego wysiłku dla przekształcenia sugestywnej lub emocjonalnej informacji w racjonalną ocenę. Są to tzw. oznaczenia aluzyjne lub sugerujące.
Zdaniem skarżącej w przypadku oznaczenia "PsychoDietetyka". Nazwa ta może co najwyżej sugerować, ale nie bezpośrednio wskazywać, czego dotyczy usługa oznaczona taką nazwą. O tym, iż oznaczenie "PsychoDietetyka" nie wskazuje bezpośrednio i jednoznacznie czego dotyczy oznaczana usługa i tym samym nie ma charakteru bezpośrednio opisowego uniemożliwiającego przyznanie prawa ochronnego na znak towarowy świadczy, w ocenie skarżącej chociażby fakt, iż Urząd Patentowy sam przypisał niewłaściwe cechy usłudze (metodzie) oznaczonej przez skarżącą jako "PsychoDietetyka". Skarżąca podnosiła, że w przypadku oznaczenia "PsychoDietetyka" nazwa ta może co najwyżej sugerować, ale nie bezpośrednio wskazywać, czego dotyczy usługa oznaczona taką nazwą. O tym, iż oznaczenie "PsychoDietetyka" nie wskazuje bezpośrednio i jednoznacznie czego dotyczy oznaczana usługa i tym samym nie ma charakteru bezpośrednio opisowego uniemożliwiającego przyznanie prawa ochronnego na znak towarowy świadczy, w ocenie skarżącej chociażby fakt, iż Urząd Patentowy sam przypisał niewłaściwe cechy usłudze (metodzie) oznaczonej przez Skarżącą jako "PsychoDietetyka". Urząd Patentowy przyjął, iż przedmiotowe określenie wskazuje na udział czynników psychologicznych w występowaniu zaburzeń odżywania. Metoda oznaczona przez skarżącą jako PsychoDietetyka nie odnosi się do zaburzeń odżywiania.
PsychoDietetyka jest programem coachingu zdrowia stworzonym dla kobiet, które chcą zeszczupleć. Wikipedia definiuje coaching jako proces doskonalenia kwalifikacji pod kierunkiem trenera przez nabywanie nowych umiejętności, korygowanie nieskutecznych zachowań.
Skarżąca wskazywała, że Urząd Patentowy uznał psychodietetykę za naukę o psychologicznych aspektach jedzenia oraz o zmianie nawyków żywieniowych, a jednocześnie podał, że oznaczenie PsychoDietetyka dotyczy psychicznych aspektów zaburzeń odżywiania. W ocenie skarżącej istotne jest, że zestawienie dokonane przez Urząd Patentowy zawiera w sobie sprzeczność, ale przede wszystkim wskazuje, iż Urząd Patentowy uznał wieloznaczność przedmiotowego oznaczenia (przypisując oznaczeniu PsychoDietetyka więcej znaczeń) i zaprzeczył jego opisowemu charakterowi.
Odnosząc się do zarzutu monopolizacji przedmiotowego oznaczenia skarżąca podniosła, że zgodnie z art. 156 ust. 1 pkt 2 p.w.p., prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania przez inne osoby w obrocie oznaczeń wskazujących w szczególności na cechy i charakterystykę towarów, ich rodzaj, ilość, jakość, przeznaczenie, pochodzenie czy datę wytworzenia lub okres przydatności. Tym samym jeżeli nawet oznaczenie ma charakter opisowy lub zawiera element opisowy nie umożliwia to uprawnionemu do znaku zakazywania innym podmiotom używania takich opisowych oznaczeń.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi podniósł, że nie kwestionuje różnych znaczeń słowa "psychodietetyka", jednak nie zmienia to faktu, że wiążą się one z obszarem wiedzy i oddziaływań z pogranicza psychologii i dietetyki. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, w przypadku gdy słowo ma wiele znaczeń i nie można ustalić tylko jednego związku pomiędzy nim a towarem, to wystarczy, by tylko jedno z nich określało cechę towaru, by uznać je w całości za opisowe, (wyrok Trybunału z dnia 12 lutego 2004 r. w sprawie C-265/00 Campina Melkunie; wyrok Sądu z dnia 7 czerwca 2005 r. w sprawie T-316/03 Miinchener Ruckversicherungs-Gesellschaft przeciwko OHIM (MunichFinancialServices).
Ponownie podkreślił, że przedmiotowe oznaczenie zostało zgłoszone jako znak słowny, bez żadnej wyróżniającej grafiki. Nie zawiera żadnych dodatkowych elementów, które ewentualnie mogłyby je wyróżnić i spowodować powstanie w świadomości odbiorców asocjacji między znakiem towarowym, usługą i źródłem komercyjnego pochodzenia. Natomiast zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 2 i art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które składają się z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia. Zmonopolizowanie takiego niedystynktywnego oznaczenia, będącego nośnikiem informacji, wyłączyłoby z jego używania inne podmioty gospodarcze oferujące podobne usługi a tym samym naruszałoby zasadę swobody działalności gospodarczej i uczciwą konkurencję.
W piśmie procesowym z 24 stycznia 2012 r. skarżąca poparła swoje stanowisko wskazując, że w orzecznictwie europejskim wykształciła się praktyka udzielenia praw ochronnych na słowne znaki towarowe, które składają się z oznaczeń pośrednio opisowych. Skarżąca załączyła kopie orzeczeń Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających.
Zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z zastrzeżeniem art. 130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny i orzecznictwem nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów dla których zostały zgłoszone.
Nie mają dostatecznych znamion odróżniających m.in. znaki opisowe. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny znak towarowy opisowy to znak, który komunikuje wyłącznie i jedynie informacje o cechach towarów nim sygnowanych, przez co pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających, bowiem nie pozwala odróżnić towarów jednego przedsiębiorcy od takich samych towarów pochodzących od innego przedsiębiorcy (Prawo własności przemysłowej Komentarz Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2010).
W przedmiotowej sprawie Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "PsychoDietetyka" zgłoszony ostatecznie dla usług: doradztwo w zakresie rozwoju osobistego (kl. 35), nauczanie, kształcenie praktyczne, kształcenie korespondencyjne (kl. 41), porady psychologiczne (kl. 44) z powodu braku zdolności odróżniającej znaku. W ocenie Sądu stanowisko organu jest prawidłowe.
Sąd podziela ocenę organu, że zgłoszone oznaczenie "PsychoDietetyka" nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego i nie nadaje się do odróżniania usług określonego przedsiębiorstwa od usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Wyrażenie to jest neologizmem powstałym z połączenia członu "psycho", pochodzącego od słowa psychologia - nauka zajmująca się badaniem mechanizmów i praw rządzących zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka i słowa "dietetyka" - nauka zajmująca się zasadami żywienia. Obydwa człony tworzące wyraz "psychodietetyka " należą do słownictwa miarodajnego języka, zaś ich połączenie nie stanowi odstępstwa od zasad słowotwórstwa tego języka i nie jest nietypowe dla jego struktury. Jak słusznie wskazywał organ nie jest to zestawienie oryginalne pod względem gramatycznym i w konsekwencji znaczenie połączonych ze sobą elementów pozostaje czytelne dla przeciętnego odbiorcy. Mimo, że określenie to nie występuje w słownikach, nie jest określeniem fantazyjnym i wskazuje na połączenie czynników psychologicznych z zasadami odżywiania.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że nawet możliwość przypisania oznaczeniu różnych (aczkolwiek zbliżonych) znaczeń nie zmienia faktu, że wiążą się one z obszarem wiedzy i oddziaływań z pogranicza psychologii i dietetyki.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, w przypadku gdy słowo ma wiele znaczeń i nie można ustalić tylko jednego związku pomiędzy nim a towarem, to wystarczy, by tylko jedno z nich określało cechę towaru, by uznać je w całości za opisowe, (wyrok Trybunału z dnia 12 lutego 2004 r. w sprawie C-265/00 Campina Melkunie; wyrok Sądu z dnia 7 czerwca 2005 r. w sprawie T-316/03 Miinchener Ruckversicherungs-Gesellschaft przeciwko OHIM (MunichFinancialServices).
Odnosząc się do towarów i usług, do oznaczania których znak został przeznaczony, tj.:" doradztwo w zakresie rozwoju osobistego (kl. 35), nauczanie, kształcenie praktyczne, kształcenie korespondencyjne (kl.41), porady psychologiczne (kl. 44)" stwierdzić należy, że w stosunku do wszystkich z nich, kwestionowany znak pozbawiony jest znamion odróżniających. Wszystkie wymienione w wykazie, usługi wskazują na rodzaj i zakres usług w których psychodietetyką może pełnić zasadniczą funkcję lub być bezpośrednio i ściśle z nimi związana. Zatem zgłoszony znak niesie potencjał wskazywania cech usług do oznaczania których został zgłoszony.
W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP w przedmiotowej sprawie prawidłowo określił wypracowany na gruncie orzecznictwa krajowego i europejskiego model właściwie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta usług do oznaczenia, których został przeznaczony przedmiotowy znak, którym może być ogół polskojęzycznych odbiorców. W tym miejscu odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że w odniesieniu do tak określonych odbiorców określenie "psychodietetyka" nie ma charakteru na tyle aluzyjnego lub sugerującego aby nie wywoływać u nich przeświadczenia, że oznaczane nim usługi stanowią powiązanie nauki o zjawiskach psychicznych i zachowaniu człowieka z nauką o zasadach żywienia bez wkładania przez nich szczególnego wysiłku w proces intelektualnego kojarzenia informacji przekazywanych przez to określenie.
Słusznie też Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, że przedmiotowe oznaczenie nie posiada żadnych elementów, które umożliwiałyby przypisanie tego oznaczenia konkretnemu przedsiębiorcy, dlatego nie będzie ono postrzegane przez przeciętnego nabywcę jako czyjś znak towarowy, wskazujący na pochodzenie usług od konkretnego przedsiębiorcy. Przeciętny nabywca będzie jedynie dopatrywał się szczególnych właściwości usług opatrzonych takim znakiem, zatem podstawowa funkcja znaku towarowego (oznaczenie pochodzenia) nie będzie spełniona.
Sąd za trafny uznaje też pogląd, że tego typu oznaczenie nie może być przedmiotem prawa wyłącznego, gdyż prowadziłoby to do znacznych utrudnień obrocie gospodarczym, poprzez zmonopolizowanie określenia używanego w utrwalonych praktykach handlowych przez innych uczestników obrotu.
Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich jednoznacznie wynika, że oznaczenia ogólnoinformacyjne, opisowe, potencjalnie przydatne, nie mogą być rejestrowane jako znaki towarowe i powinny pozostać ogólnie dostępne w obrocie handlowym (wyrok nr T-226/07 Sądu Pierwszej Instancji dot. znaku towarowego PRANAHAUS, z dn. 17 września 2008r., Prana Haus Gmbh przeciwko OHIM, m.i.n. paragraf 18,19 i 36).
Również w ocenie Sądu słowo "psychodietetyka" jest powszechnie zrozumiałe, wskazuje na powiązanie czynników psychologicznych z nauką o zasadach żywienia. Słowo to weszło do języka potocznego jako określenie pewnego obszaru wiedzy i oddziaływań z pogranicza psychologii i dietetyki. Istnieją poradnie psychodietetyczne jak również organizowane są różnego rodzaju szkolenia z zakresu psychodietetyki. Dlatego udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie na rzecz jednego podmiotu, spowodowałoby sytuację tzw. "wiecznego monopolu" dla jednego przedsiębiorcy, który jako uprawniony ze znaku towarowego pozostawałby w nieporównywalnie lepszej sytuacji na rynku, oferując usługi oznaczone tym znakiem towarowym.
Zarzuty podniesione w skardze i piśmie z dnia 24 stycznia 2012r. w części opierają się na przytoczonym w tych pismach orzecznictwie europejskim, które prezentuje liberalną linię oceny opisowych lub quasi-opisowych oznaczeń. Zaznaczyć jednak trzeba, że równie bogate orzecznictwo stoi na stanowisku rygorystycznej oceny przeszkód rejestracji znaków towarowych.
Dla przykładu można przytoczyć np. wyrok SPJ z 8 września 2005 r., T 178/03 oraz T 179/03 w sprawie znaków "DigiFilm" oraz "DigiFilm Haker" zgłoszonych dla towarów i usług związanych z fotografią cyfrową.
W orzeczeniach tych Sąd stanął na stanowisku, że "przez zastosowanie dużych pierwszych liter każdej z części składowych, kombinacja może zostać łatwo "odszyfrowana", zatem połączenie ich w jedno wyrażenie jest sztucznym zabiegiem. W konsekwencji, zgłoszone kombinacje nie stanowią fantazyjnego neologizmu, a jedynie sumę ich części składowych, które, nadmiernie sugerując przeznaczenie wskazanych w zgłoszeniu towarów i usług, nie mogą służyć jako ich znaki towarowe".
W orzeczeniach tych wskazano też, że opis znaku nie musi nawet bezpośrednio odnosić się do wskazanych towarów czy usług.
Podobnie rygorystyczne stanowisko zaprezentował SPJ w wyroku z 22 maja 2008 r. sygn. T 254/06 dotyczącym znaku "RadioCom" zgłoszonego dla usług związanych z nadawaniem audycji radiowych przez Internet.
W wyroku tym Sąd zaprezentował pogląd, iż wieloznaczność jednego z członków oznaczenia (w tym przypadku "com") również nie dodaje znakowi znamion odróżniających. Bez względu bowiem na to, że może być inaczej interpretowany, to jednym ze znaczeń jest wskazywanie na powiązanie z siecią Internet.
Innym przykładem orzecznictwa tej linii jest wyrok SPJ z 19 stycznia 2005 r. sygn. T 387/03 w sprawie znaku "Bioknowledge", w którym Sąd odrzucił argumenty, że sporne wyrażenie jest neologizmem, który nie ma żadnego ustalonego w języku angielskim znaczenia.
Wskazał, że argument taki nie może być trafny, o ile połączenie wyrazów polega na ich zwykłym zespoleniu w jeden wyraz, bez nadania im jakiejkolwiek niezwykłej formy graficznej lub semantycznej, tak, aby mogły przez to uzyskać zdolność odróżniającą względem towarów, na jakich oznaczanie mają służyć. Sąd przypomniał również, iż nie ma znaczenia brak zgłoszonego wyrazu w słownikach, nie jest to bowiem kryterium oceny zdolności odróżniającej znaków.
Tak więc w orzecznictwie odnaleźć można zarówno liberalną, jak i rygorystyczną linię oceny znaków towarowych z punktu widzenia ich cech opisowych. Niezmienna natomiast w świetle doktryny i orzecznictwa jest zasada indywidualnej oceny zgłoszonego oznaczenia. Zdaniem Sądu takiej właśnie oceny dokonał organ w przedmiotowej sprawie. Ocena ta w przekonaniu Sądu nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów zakreślone normami k.p.a.
W licznych orzeczeniach SPJ wypowiedział się też za ochroną domeny publicznej i niedopuszczeniem do kategorii chronionych prawem z rejestracji znaków oznaczeń, które mogą być przydatne innym przedsiębiorcom do swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej.
Sąd wskazywał na priorytetowe traktowanie zasady wolności konkurencji (tak m.in. w powoływanych już wyrokach z 8 września 2005 r. T 178/03 i T 179/03, podobnie w wyroku z 19 stycznia 2005 r. T 397/03).
Ostatecznie zatem w przedmiotowej sprawie uznać należy, że zarzuty skargi stanowią polemikę z oceną i ustaleniami Urzędu Patentowego RP, którym jednak nie sposób zarzucić dowolności.