Source: http://fortunalex.bblog.pl/data,2010,8.html
Timestamp: 2017-09-23 02:13:30
Legal References Found: art. 435
 art. 33
 art. 217
 art. 55
 art. 275
 art. 9
 art. 15
 art. 8

Art. 87
 art. 108
 art. 282
 art. 71
 art. 8
 art. 71
 art. 32
 art. 502
 art. 139
 art. 840

Document Content:
Jak dochodzić odszkodowania za wypadek przy pracy?
Ilość wypadków przy pracy wzrasta. Wśród najczęstszych przyczyn wypadków inspektorzy pracy wymieniają: złą organizację pracy, brak doświadczenia i niskie kwalifikacje pracowników, zatrudnianie osób bez uprawnień, zaniedbywanie szkoleń, brak właściwego nadzoru nad pracami, a dopiero w dalszej kolejności - samowolne zachowania pracowników i lekceważenie przepisów, a tylko w tym ostatnim przypadku pracownikowi nie przysługuje odszkodowanie.
Jakie czynności powinien wykonać pracownik, aby zapewnić sobie prawo do odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy.
Pracownik który uległ wypadkowi powinien niezwłocznie poinformować o wypadku swojego przełożonego, który sporządza protokół powypadkowy, w terminie 14 dni od zgłoszenia wypadku przez pracownika ( par.8 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28.07.1998 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy -Dz. U. nr 115, poz. 744).
Następnie pracodawca kompletuje dokumentację i przekazuje wniosek pracownika właściwej jednostce ZUS, celem wydania orzeczenia uszczerbku na zdrowiu pracownika w trybie rozporządzenia Ministra Pracy i ubezpieczeń Społecznych z dn. 18.12.2002 r. ( Dz. U, nr 234, poz. 1974 ze zm.). I
Przyznanie lub odmowa wyplaty odszkodowania następuje na podstawie decyzji ZUS wg zasad określonych w ustawie 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy ( Dz. U. nr 199, poz. 1673 ze zm), która powinna być wydana w terminie 14 dni od otrzymania orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej. Od decyzji ZUS pracownikowi przysługuje odwołanie do sądu w terminie 30 dni od jej otrzymania.
Odszkodowanie ustalane jest wg tabeli procentowej uszczerbku i tabliczki mnożenia. Aktualna stawka 621 zł za 1 % uszczerbku wynosi zł za 1% uszczerbku ( M.P. 2010 r. nr 10, poz. 103).
ZUS nie jest uprawniony do wypłaty innego odszkodowania np. zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, za pobyt w szpitalu, względnie za utratę zarobków.
Radzę sprawdzić, czy pracodawca ubezpieczył pracowników od nieszczęśliwych wypadków, albowiem z tego tytułu przysługuje odrębne odszkodowanie za każdy procent uszczerbku, a nawet - jeśli umowa tak stanowi- świadczenie pieniężne za pobyt w szpitalu. Takowa umowa nie dotyczy ZUS ale zakładu ubezpieczeń, z który została zawarta umowa np. PZU, Warta, Hestia albo Uniqa względnie inny zakład ubezpieczeń. Świadczenie z tego tytułu przysługuje niezależnie od odszkodowania z ZUS.
Jeżeli wypadek nastąpił w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną pracodawcy – pracownik może dochodzić od pracodawcy odszkodowania wg ogólnych zasad prawa cywilnego, w tym zadośćuczynienia pieniężnego, wyrównania zarobków i innych świadczeń. Większe przedsiębiorstwa poruszane za pomocą sił przyrody - pary, gazu, paliw płynnych , elektryczności i.t.p. ponoszą odpowiedzialność na podstawie zasady ryzyka ( art. 435 par.1 k.c.), a więc także wówczas pracodawcy nie można postawić zarzutu winy, zaś związek przyczynowy pomiędzy ruchem zakładu a zdarzeniem jest oczywisty.
Powyższy tryb postępowania został przedstawiony w bardzo uproszczonej formie i stanowi jedynie swojego rodzaju przewodnik, który może być pomocny do wykorzystania w konkretnej sprawie.
Dowód osobisty w "zastaw"
Do stałej praktyki niektórych hotelików i pensjonatów, różnego typu wypożyczalni, a także osób udzielających krótkoterminowych pożyczek należy dokonywanie zabezpieczenia swoich roszczeń poprzez zatrzymywanie dowodu osobistego kontrahenta. Są to praktyki sprzeczne z prawem, nawet wówczas, gdy oddanie dokumentu w domniemany „zastaw” następuje za zgodą jego właściciela.
Stosownie do treści art. 33 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( t.j. Dz.U. 2006 nr 139, poz. 993 ) dowodu osobistego nie wolno zatrzymywać, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie. A taki wyjątek zachodzi np. gdy dokument został sfałszowany i ma stanowić dowód w sprawie karnej ( art. 217 par. 1 kodeksu postępowania karnego). Bezprawne zatrzymanie dowodu osobistego stanowi wykroczenie, o którym mowa w art. 55 ust.1 pkt. 2 cytowanej ustawy zagrożone karą ograniczenia wolności do 1 miesiąca lub karą grzywny, którą wymierzy sąd grodzki.
Zdarzają się przypadki, gdy właściciel dowodu osobistego nie wnosi zastrzeżeń co do zatrzymania dokumentu, wówczas sprawca popełnia wykroczenie, jeżeli jednak dowód tożsamości jest bezprawnie przetrzymywany bez zgody osoby uprawnionej – ciężar gatunkowy wysoce nagannego czynu jest znacznie większy i sprawcy może być postawiony zarzut popełnienia przestępstwa zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 2 ( art. 275 par. 1 kodeksu karnego).
Dodać należy, że praktyki hotelarzy zostały surowo napiętnowane przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który podkreślił że dopełnienie obowiązku meldunkowego polega na „przedstawieniu” dowodu osobistego, co absolutnie nie upoważnia recepcjonistę do zatrzymania tego dokumentu ( vide art. 9 ust.1 ustawy o ewidencji ludności j.w.).
Permanentnie nadużywane jest również prawo do żądania okazania dowodu osobistego. Takowe uprawnienie przysługuje przede wszystkim funkcjonariuszom Policji. Wbrew powszechnej opinii policjant nie jest uprawniony dokonać tzw. czynności tzw. legitymowania osób według własnego swobodnego uznania, ale z rzeczywistej przyczyny wynikającej z zadań Policji. Policjanci w toku wykonywania czynności służbowych mają obowiązek respektowania godności ludzkiej oraz przestrzegania i ochrony praw człowieka. ( ustawa z dnia. z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji t.j. Dz.U. 2002 r. nr 7, poz. 58 ze zm.- art. 15 ust.1 pkt. 1 ).
Bezprawne potrącenia
z dyżuru bezpłatnej pomocy prawnej j
W firmie pracowałam równo trzy lata, umowa została rozwiązana na podstawie wypowiedzenia udzielonego przez pracodawcę z przyczyn ekonomicznych. Przyznano mi odprawę pieniężną w wysokości dwukrotnego wynagrodzenia, potrącono mi kwotę ponad 500 zł, ponieważ nie są znane wyniki inwentury. Leczę się u psychiatry z powodu traumy spowodowanej wypowiedzeniem i brakiem szans na znalezienie pracy. Potrącona kwota potrzebna jest mi na leki. Pracodawca oświadczył, należność zostanie mi wypłacona gdy inwentura nie wykaże niedoboru..
Zgodnie z treścią 1 ust. 1 i art. 8 ust.1 ustawy z dnia 13 marca 2003 roku o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników ( Dz.U.nr 90, poz. 844 ze zm), w zakładach zatrudniających co najmniej 20 pracowników - pracownikom z którym rozwiązano umowę grupowego zwolnienia przysługuje u danego pracodawcy odprawa pieniężna w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia, przy stażu pracy do dwóch lat, dwumiesięczna przy stażu od dwóch do 8 lat i trzymiesięczna przy stażu ponad 8 lat.
Skoro pracownica przepracowała łącznie 3 lata, to odprawa została ustalona w prawidłowej wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia. Świadczenie o którym mowa podlega ochronie tak jak wynagrodzenie za pracę
Art. 87 par. 1 kodeksu pracy stanowi, że z wynagrodzenia za pracę- po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne i zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych – podlegają potrąceniu tylko następujące należności :
1) sumy egzekwowane na podstawie tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych,
2) sumy egzekwowane na podstawie tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
4) kary pieniężne przewidziane w art. 108 k.p. np. za naruszenie b.h.p.
Wszelkie inne należności mogą być potrącane z wynagrodzenie tylko za zgodą pracownika. Pracodawca, który dokonuje bezpodstawnych potrąceń z wynagrodzenia pracownika popełnia wykroczenie przeciwko jego prawom ( art. 282 par. 1 pkt. 2 k.p.) , które jest zagrożone karą grzywny od 1.000 zł do 30.000 zł.
W czasie dyżuru próbowałem pomóc pracownicy w uzyskaniu natychmiastowej wypłaty bezprawnie wstrzymanego wynagrodzenia, jednakże główna księgowa firmy oświadczyła że jej zdaniem wszystko jest o.k., ponieważ nie została dokonana inwentura. W takiej sytuacji pracownica uprawniona jest złożyć wniosek do Państwowej Inspekcji Pracy o stosowną interwencję lub wystąpić na drogę sądową
2010-08-09 07:21
Praca na 3/4 etatu a prawo do zasiłku dla bezrobotnych
Pytanie w trakcie społecznego dyżuru pomocy prawnej:
Od kilku lat pracuję na ¾ etatu w tej samej firmie. W ostatnim okresie nastąpił spadek zamówień. Ryzyko utraty pracy staje się coraz bardziej realne. Obawiam się, że zasiłek dla bezrobotnych przysługuje tylko tym pracownikom, którzy byli zatrudnieni na cały etat. Czy tak jest faktycznie?
Przepis art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy ( tekst jednolity Dz. U. 2008 r. Nr 69 poz. 415 z późn. zm.) prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy, jeżeli:
a) był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy.
Według wykładni literalnej cytowanego przepisu zasiłek przysługuje jedynie osobie zatrudnionej w pełnym wymiarze godzin pracy.
Powyższa wykładnia nie została przyjęta przez sądy administracyjne, które stwierdziły, że w stosunku do pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy wysokość osiąganego przez niego minimalnego wynagrodzenia, od którego opłacana będzie składka na Fundusz Pracy, będzie ustalana według zasad określonych w art. 8 ust. 1 ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. 2002 r. Nr 200 poz. 1679 ze zm.), czyli w kwocie proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadającej do przepracowania przez pracownika w danym miesiącu, biorąc za podstawę wysokość minimalnego wynagrodzenia ustalonego na podstawie tej ustawy, np. wyroki w sprawach II S.A./Wa 573/2009, II S.A./Bd 537/2009.
Literalna wykładnia art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy prowadziłaby do nierównego traktowania podmiotów, które świadczą pracę w różnych wymiarach czasu pracy (pełnym i niepełnym), co byłoby sprzeczne z art. 32 Konstytucji - wyrok WSA II S.A./Op280/2009.
Tak więc sam fakt zatrudnienia w niepełnym wymiarze godzin pracy nie stanowi przeszkody do przyznania zasiłku dla bezrobotnych.
Minimalne wynagrodzenie za 2010 rok zostało ustalone wysokości 1.317 zł ( MP 2009 nr 48, poz.709), wnioski o przyznanie zasiłku rozpatrują powiatowe urzędy pracy, a w drugiej instancji wojewodowie. Od decyzji wojewody przysługuje skarga do wojewódzkiego sądu administracyjneg
2010-08-01 10:20
Jak bronić się przed komornikiem
Pytanie z dyzuru pomocy prawnej
Otrzymałem wezwanie od komornika do zapłaty ponad 6.000 zł, po wyjaśnieniu sprawy ustaliłam że sąd wydał nakaz zapłaty z tytułu niezapłaconego rzekomo czynszu. Jest to nieprawda, bo czynsz zapłaciłem, aczkolwiek z opóźnieniem. W związku z tym właścicielowi należą się co najwyżej odsetki za zwłokę. Złożyłem do sądu odwołanie od decyzji komornika, ale przegrałem sprawę.Komornik zajął mi emeryturę i po opłaceniu bieżącego czynszu nie mam z czego żyć. Ponadto mam wątpliwości, czy sąd mógł pozew administracji rozpoznać bez mojego udziału w sprawie. Wspomniany nakaz zapłaty nie został mi doręczony, otrzymałem w sądzie informację, że nastąpił doręczenie zastępcze przez tzw. awizo. Stanisław S.
Ta sprawa ma kilka wątków
Najpierw nakaz zapłaty. Sąd może wydać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, jeżeli przytoczone okoliczności nie budzą wątpliwości, a roszczenie nie jest oczywiście bezzasadne. Wystarczy więc gdy powód poda w pozwie „pozwany nie zapłacił czynszu za okres od –do, zaś wezwanie do zapłaty nie dało rezultatu”. Nakaz zapłaty posiada treść : „Sąd zobowiązuje pozwanego, aby zapłacił powodowi kwotę (..)zł, w ciągu 14 dni od doręczenia nakazu albo by w tym czasie wniósł sprzeciw”. Pan Stanisław mógł więc w ciągu 14 dni wnieść sprzeciw i sprawa zostałaby rozpoznana na jego korzyść ( art. 502 par. 1 k.p.c.).
Doręczenie.
Listonosz dokonuje doręczeń, bez względu na to, czy adresat jest w domu. W razie nieobecności adresata listonosz pozostawia w skrzynce druczek o nazwie awizo, dokument ten zawiera informację, że w urzędzie pocztowym jest do odebrania list polecony. Jeżeli w ciągu 7 dni list nie zostanie odebrany, czynność należy powtórzyć, gdy list nie zostanie odebrany w ciągu następnych 7 dni, poczta zwraca pismo sądowi i doręczenie uważa się za dokonane. Pan Stanisław nie może kwestionować faktu doręczenia nakazu zapłaty, chociaż takowego nie otrzymał ( art. 139 par.1 i par. 2 k.p.c.).
Nie może tak być, aby należność zapłacona została za pomocą kruczków prawnych drugi raz ściągnięta. Komornik nie jest uprawniony do kontroli faktu zapłaty, może on egzekucję umorzyć tylko na wniosek wierzyciela. W opisanej sytuacji dłużnik - zamiast skarżyć postanowienie komornika- powinien skierować do sądu pozew o pozbawienie nakazu zapłaty wykonalności, albowiem sąd przed wydaniem nakazu zapłaty nie wiedział, że należność została zapłacona ( art. 840 par.1 pkt. k.p.c.). Jeżeli wierzyciel nie chce cofnąć wniosku – sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego rozstrzygnie, czy egzekucja powinna być prowadzona.