Source: https://www.eporady24.pl/skarga_na_pracownika_starostwa,pytania,8,112,6131.html
Timestamp: 2020-07-13 11:29:31
Legal References Found: art. 227
 art. 227
 art. 258
 art. 155
 art. 156
 art. 160
 art. 156

Document Content:
Skarga na pracownika starostwa
Autor: Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 21.09.2012
Uzyskałam pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego. Potem dowiedziałam się od geodety, że budynek jest zbyt szeroki względem granic określonych w planie zagospodarowania przestrzennego. Urzędnicy nawet tego nie sprawdzili! W efekcie mam prawomocne pozwolenie na budowę, lecz nie mogę rozpocząć zaplanowanej budowy. Czy w takiej sytuacji mogę złożyć skargę na pracownika starostwa, który nie dopełnił swoich obowiązków?
Oczywiście w opisywanej sytuacji może Pani zawiadomić starostę o niewłaściwym wykonywaniu obowiązków przez jego pracowników. W takiej sytuacji przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (w skrócie K.p.a.) dają Pani instrumenty do dyscyplinowania pracowników starostwa.
Zgodnie z art. 227 K.p.a. może Pani złożyć skargę na pracownika starostwa, który wydał decyzję w Pani sprawie. Podstawą skargi może być:
zaniedbanie i nienależyte wykonanie obowiązków poprzez niezbadanie okoliczności faktycznych sprawy i błędną ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie,
naruszenie Pani interesów faktycznych – niemożność rozpoczęcia budowy w terminie, opóźnienie w wykonywaniu projektu, konieczność poniesienia dodatkowych kosztów oraz
biurokratyczne załatwienie sprawy – przez rutynową ocenę przedłożonych dokumentów bez ich merytorycznej oceny.
Skargę składamy zawsze do organu przełożonego nad osobą/organem, którego działania lub zaniechania skarżymy. W sytuacji gdy decyzja wydawana była przez pracownika starostwa, skargę na zachowanie tego pracownika składa Pani do jego przełożonego, którym jest starosta. Starosta po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego załatwia skargę. Rozstrzygnięcie skargi powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu miesiąca. O sposobie załatwienia skargi zostanie Pani powiadomiona pisemnie.
Skarga może zaczynać się w następujący sposób: „Na podstawie art. 227 K.p.a. składam skargę na urzędnika starostwa powiatowego w…”.
Następnie uzasadnia Pani skargę poprzez podanie, jakie zachowanie urzędnika spowodowało złożenie skargi (jaką decyzję wydał i w jakich okolicznościach, czego nie dopatrzył i jakim swoim obowiązkom uchybił). Uzasadnienie powinno być napisane w sposób spójny, językiem prostym i zrozumiałym, bez zbędnych ozdobników, lecz jednocześnie powinno zawierać szczegółowy opis całej sprawy.
Na zakończenie formułuje Pani wniosek – pisze Pani, czego w związku z zachowaniem urzędnika oczekuje Pani od jego przełożonego, czyli starosty. Na przykład: „Wnoszę o wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec Pana/i… oraz o podjęcie działań mających zapobiec w przyszłości podobnym wypadkom”.
Jeżeli nie otrzyma Pani odpowiedzi na swoją skargę w terminie 30 dni od złożenia skargi w urzędzie, może Pani złożyć zażalenie na niezałatwienie skargi w terminie. Zażalenie takie kierujemy zawsze do organu wyższego nad organem, do którego złożyliśmy skargę (rada powiatu nad starostą, wojewoda nad radą powiatu).
W przypadku gdy skarga nie zostanie rozpatrzona zgodnie z Pani oczekiwaniem, może Pani złożyć ponowną skargę, w której nie będzie już Pani odnosić się do pierwotnego stanu faktycznego sprawy, a jedynie wyjaśni Pani, dlaczego nie zgadza się z rozstrzygnięciem i wniesie o ponowne rozpatrzenie pierwotnej skargi.
Oprócz tego może Pani skierować nową skargę do organu przełożonego nad starostą, tj. do rady powiatu. W skardze tej skarży Pani już nie działania konkretnego urzędnika, który wydał decyzję w Pani sprawie, ale starostę i jego decyzję dotyczącą rozpatrzenia Pani skargi na zachowanie pracownika starostwa. Odpis skargi do rady powiatu przesyłamy także do informacji starosty. Do tej drugiej skargi dobrze jest załączyć kopię pierwszej skargi na zachowanie urzędnika.
Po złożeniu skargi do rady powiatu może Pani także złożyć skargę do organu sprawującego nadzór nad przyjmowaniem i załatwianiem skarg i wniosków. Zgodnie z art. 258 K.p.a. kontrolę nad radą powiatu sprawuje właściwy terenowo wojewoda. W skardze do wojewody wnosimy o przyjrzenie się przez wojewodę i skontrolowanie prawidłowości postępowania ze skargą przez starostę. Również i kopię tej skargi przekazuje Pani staroście.
Proszę złożyć skargę do starosty. Nie zmieni ona już stanu faktycznego w Pani sprawie, lecz zagwarantuje, iż urzędnicy szczegółowo przypatrzą się dokumentacji. Ponadto da to Pani satysfakcję moralną, ponieważ dzięki skardze najprawdopodobniej uchroni Pani innego petenta urzędu przed taką samą sytuacją.
Ponieważ decyzja, na mocy której nabyła Pani prawo, stała się ostateczna, może Pani złożyć wniosek z art. 155 K.p.a. o jej zmianę za Pani zgodą ze względu na Pani słuszny interes. Wniosek ten powinna Pani złożyć w starostwie, które jest organem uprawnionym do uchylenia decyzji i jej zmiany. Wniosek taki powinna Pani uzasadnić, wskazując, iż utrzymanie decyzji w obecnym brzmieniu narusza Pani interes poprzez uniemożliwienie rozpoczęcia budowy.
Innym sposobem na wyeliminowanie obecnej decyzji z obrotu prawnego może być złożenie wniosku na podstawie art. 156 § 1 pkt 5 K.p.a. o stwierdzenie nieważności decyzji. Podstawą dla stwierdzenia nieważności jest wydanie decyzji, która już w dniu jej wydania była niewykonalna, a jej niewykonalność ma charakter trwały. Wniosek taki należy skierować do organu nadrzędnego nad starostą, czyli do rady powiatu, nie później niż w terminie 10 lat od dnia wydania decyzji pierwotnej.
W przypadku stwierdzenia nieważności decyzji ma Pani prawo ubiegać się – od starosty jako organu wydającego nieważną decyzję w Pani sprawie – o odszkodowanie za poniesioną rzeczywistą szkodę w oparciu o art. 160 K.p.a. O odszkodowaniu przysługującym od starosty orzeka organ administracji publicznej, który stwierdził nieważność decyzji z powodu naruszenia przepisu art. 156 § 1 (na Pani wniosek). W przypadku gdyby przyznane Pani odszkodowanie od organu było dla Pani niesatysfakcjonujące, będzie Pani mogła, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia decyzji w tej sprawie, wnieść powództwo do sądu powszechnego. Z pozwem takim musi Pani wystąpić w trakcie 3 lat od dnia, gdy decyzja o stwierdzeniu nieważności stała się ostateczna.
@goiaam
Jeżeli urzędasy za nic nie odpowiadają i zrzucają winę na projektanta, to znaczy że są niepotrzebni, można zlikwidować ich miejsca pracy bez uszczerbku dla kogokolwiek, poza nimi samymi. Jednym posunięciem likwidujemy stado pasożytów żerujących na zdrowej tkance społeczeństwa.
Szkoda tylko, że od razu szuka się odpowiedzialności urzędnika, zamiast zacząć od projektanta, który miał obowiązek sporządzić rojekt zgodnie z planem.
goiamm
Zmiana ze 155 k.p.a. tylko za zgodą stron, więc mało realne - wnioskuje że skoro blisko granicy to strony postępowania były. Raczej więc stwierdzenie nieważności.
Skargi można składać :) Szkoda czasu, zachodu i nerwów, i tak małe szanse na satysfakcjonujące rozstrzygniecie. Proponuje jednak pójść po rozum do głowy i domagać się odszkodowania na drodze powództwa cywilnego od projektanta, bo projektant ponosi pełną odpowiedzialność za projekt - a że są ubezpieczeni, to z odszkodowaniem w adekwatnej wielkości nie będzie większego problemu.
Interesuje mnie skarga na przewlekłość postępowania sądowego. Jestem bowiem oskarżony w sprawie karnej, która trwa już przeszło 3 lata! Sam adwokat, który prowadzi moją sprawę, twierdzi, że to jeden wielki bałagan. Sprawa już była przenoszona do innego sądu, teraz wróciła z powrotem. Czy ta skarga