Source: http://halliwickpolska.republika.pl/wadliwe-rozwiazanie-umowy.shtml
Timestamp: 2014-09-22 08:10:04
Legal References Found: art. 357
 Art.8
 art. 8
 art. 58
 art. 58
 art. 58
 art. 300
 art. 58
 art. 58
 art. 45
 art. 4
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 Art. 581
 art. 556

Document Content:
Widzisz posty wyszukane dla frazy: wadliwe rozwiązanie umowy
· Jak wyciszyc drewniany sufit ???
Zmień mieszkanie.Strop drewniany został wadliwie wykonany.Należy zdjąć odeskowanie w miejscach podparcia belek i solidniej podeprzeć(np.zabić kliny).Umów się z sasiadem co do ciszy nocnej.PozdrTadCzesc!Pomozcie, bo zwariuje i umre z niewyspania!Wynajelismy kilka tygodni temu mieszkanie. Mieszkanie jest na niepelnympoddaszu domu wielorodzinnego, znaczy skos scian zaczyna sie od polowywyokosci - a nad nami jest jeszcze jedno male pieterko - takie na jedenduzypokoj. Czyli na gorze mamy sasiada. Niestety sufit miedzy nami a nim jestzbudowany z drewna i czegos tam jeszcze - jest dosc gruby, nie slychactelewizora, rozmow itd. Ale niestety, gdy sasiad chodzi, kazdy jego kroktopotworny akompaniament skrzypiacych desek gdzies we wnetrzu sufitu. Wdziendaje sie przezyc, ale spac to sie nie daje, dopoki i sasiad sie niepolozy.Rozwiazania ugodowe nie wchodza w gre, bo przciez to nie jego wina, ze tokonstrukcja tak skrzypi.Jak mozna to choc troche zredukowac do znosnego poziomu? Dodam, ze sufitmami tak dosc nisko, wiec niestety na wieksza warstwe niz 3 cm "czegos" niemoge sobie pozwolic. Chodzi chyba raczej o wytlumienie raczej wyzszychczestotliwosci, niz tlumienie dudniacego basu (co jest chyba trudniejsze,tak mi sie wydaje).Blagam o jakies wyprobowane pomysly (moze ktos doswiadczyl podobnejsytuacjikiedys)?PozdrawiamMaciejPS: ciche morderstwo juz rozwazalem, ale potem doszedlem do wniosku, zenocew "kiciu" chyba nie naleza do najspokojniejszych....M.
Zmień mieszkanie.Strop drewniany został wadliwie wykonany.Należy zdjąć odeskowanie w miejscach podparcia belek i solidniej podeprzeć(np.zabić kliny).Umów się z sasiadem co do ciszy nocnej.PozdrTadHej!Poniewaz zawsze slysze krok mniej wiecej w miejscu kroku - podejrzewam, zesama przyczyna jest glownie w jegopodlodze. Zastanawiam sie, czy polozenie na drewniana podloge pod wykladzinejakis twardych plyt nie rozkladaloby ciezaru na wieksza powierzchnie i tymsamym zmniejszylo byc moze trzeszczenia podlogi.Co sadzicie na ten temat?Znacie takie rozwiazania?Maciej
Nigdy tego nie rob! Zaklocisz odbior sobie i sasiadom. Kablowka bedziemialaproblem ze zlokalizowaniem zrodla zaklocen, ale jak Cie znajda to wskrajnymprzypadku rozwiaza z Toba umowe.Jeżeli sumator ma odpowiedni poziom izolacji wejść , to nie powinny onepraktycznie na siebie oddziaływać.Problemy mogą być jeżeli wzmacniacz antenowy jest wadliwy i oscyluje z dużąmocą.Zbig
Gwarancja/rekojmia ???
Wiec skoro nie bedzie mial dla mnie tej 20-tki, to moge skorzystac zrekojmii i domagac sie zwrotu pieniedzy, czy tak???Rękojmia już ci dawno przepadła (zakładam że minął rok od zakupu), pozatym nie ma przesłanek.Od umowy odstąpić nie możesz, nawet jeśli gwarant jest sprzedawca, bo tomożna zrobić tylko przy rękojmi - gwarancja jest tak skonstruowana żebyzapewnić klientowi usunięcie wad fizycznych rzeczy powstałych bez jegowiny, a nie umożliwić zwrot wadliwego towaru po jakimś (zazwyczajdłuższym) okresie jego używania.Zawsze pozostaje art. 357.01 - nadzwyczajna zmiana stosunków, sąd możeoznaczyć jak ma być wykonane zobowiązanie lub rozwiązać umowę i rozliczyćstrony. Nie wiem tylko czy sama fluktuacja ceny jest "nadzwyczajnązmianą".GSN
· ERA-niezgodność z umową
Witam,Zareklamowałem telefon Philips w sieci Era, jako niezgodny z umową.Telefon był naprawiany 5 krotnie, aż w końcu otrzymałem ekspertyzę zniesprawny. Pierwsza usterka wystąpiła w trzecim miesiącu użytkowania (wystepuje domniemanie usterki w dniu wydania sprzetu, wg ustawy z dnia 1stycznia 2003 r.Art 4.1). Odpowiedzialność sprzedawcy wynosi 2 lata.Moje pytania są następujące:1. Czy ktoś miał już taką utarczkę z erą?2. Ile wynosi termin rozpatrzenia takiej reklamacji. Era upiera się przy 30dniach, ja przy 14 (nie reklamuję usług telekomunikacyjnych, tylko wadliwysprzęt)?3. Możliwe rozwiązania sprawy...????PozdrawiamTPura
Zareklamowałem telefon Philips w sieci Era, jako niezgodny z umową.Telefon był naprawiany 5 krotnie, aż w końcu otrzymałem ekspertyzę zniesprawny. Pierwsza usterka wystąpiła w trzecim miesiącu użytkowania (wystepuje domniemanie usterki w dniu wydania sprzetu, wg ustawy z dnia 1stycznia 2003 r.Art 4.1). Odpowiedzialność sprzedawcy wynosi 2 lata.Ustawa na którą się powołujesz to ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U.141 poz. 1176). Od 1 stycznia to ona obowiązuje. Rozumiem że ostatniareklamacja była z tytułu niezgodności?Moje pytania są następujące:1. Czy ktoś miał już taką utarczkę z erą?Zapewne setki osób.2. Ile wynosi termin rozpatrzenia takiej reklamacji. Era upiera się przy 30dniach, ja przy 14 (nie reklamuję usług telekomunikacyjnych, tylko wadliwysprzęt)?14 dni vide Art.8 u.3. Przy czym Era niech się upiera, ma do tego pełneprawo. Jeśli przekroczy ten termin to uznała twoja reklamację:"Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone wust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się,że uznał je za uzasadnione."3. Możliwe rozwiązania sprawy...????Odczekaj 14 dni (plus 2 dla bezpieczeństwa) i jeśli nie odpowiedzą,zażądaj pisemnie czego się domagałeś, powołując się na. ww. Dz. Ustaw. iArt 8. u.3. Jak nie posłuchają to pewnie skończy się w sądzie.
gwarancja na pamiec
witammam pamiec DDR 400 MHz firmy Eliksir. Kupilem ja w Krakowie, w sklepiektory jak sie okazalo pare tygodni temu zniknal i nikt nie wie co sie znim stalo. Pamiec mi padla, tak wiec pozostala mi spalona pamiec i kartagwarancyjna wystawiona przez ten sklep.Czy jest jakas szansa na reklamacje tej pamieci? jesli tak to w jakisposob?Ostatnio spotkałem się z podobnym przypadkiem. Dotyczył on wadliwejkarty graficznej i także już nieistniejącego sklepu. Rozwiązanieproblemu jest bardzo proste. Właściciel zepsutej karty udał się dohurtowni w której zaopatrywał się sklep lub w razie gdy jest to siećhandlowa można udać się do innego sklepu firmowego (ma ona obowiązekdo wymiany lub naprawy sprzętu), ewentualnie gdy nie zna się punktuzaopatrzenia sklepu można udać się do producenta sprzętu. W niektórychprzypadkach w umowie kupna zapisane jest, że reklamacja może odbyćsię tylko u producenta.Z gory dziekuje.nie ma za co
procedura jest prosta powiedział ktoś wcześniej pewnie jest to przywiezionejako szmelc aluminiowy i ma rację, producent z po kontroli jakościowejwywala pewne partie do ponownego przetopu, a Polacy biorą te partie do nas ijest promocja, znam takie przyadki z paskami rozrządu i innymi częściamimyślę, że niebawem przedstawiciel producenta się tym zainteresuje i rozwiążeumowę z firmą która odbiera braki do przetopu, czy kupować takie rzeczy tegoWam nie powiem, ale z doświadczenia wiem, że w danej partii może być 10%,90 % albo 100% wadliwy felg.tyle co wiem ;-)pozdrawiam WiesławVW Passat Kombi 1.6 TD 1989
procedura jest prosta powiedział ktoś wcześniej pewnie jest toprzywiezione jako szmelc aluminiowy i ma rację, producent z po kontrolijakościowej wywala pewne partie do ponownego przetopu,i wpierw zakłada na nie Pirelli P Zeroa Polacy biorą te partie do nas i jest promocja, znam takie przyadki zpaskami rozrządu i innymi częściami myślę, że niebawem przedstawicielproducenta się tym zainteresuje i rozwiąże umowę z firmą która odbierabraki do przetopu,paski rozrządu przetapiają?czy kupować takie rzeczy tego Wam nie powiem, ale z doświadczenia wiem, żew danej partii może być 10%, 90 % albo 100% wadliwy felg.tyle co wiem ;-)dziękujemy
Znowu siadła Era w Olsztynie na Zatorzu - mam tego dość !
| | | | | | Dziwne bo takie problemy to zdarzają się często w Idei-Orange. Może BTS w| którego jesteś w zasięgu ma jakąś wadę, może teraz naprawa spowoduje| normalną pracę na długo... Mi BOA zawsze odpisuje i moje sugestie| techniczne nie raz wprowadzili choć jest paru konsultantów co nie| przekazują informacji dalej (jak wszędzie tacy się znajdą) , olewka jest| natomiast w Idei gdzie żadko odpisują lub całkowicie nie na temat więc| lepszej obsługi nie znajdziesz...| Rozwiązanie nie wchodzi raczej w grę, możesz dostać zniżki, rekompensaty| sbowodowane przerwą w swiadczeniu podstawowych usług według regulaminu.| Według mojego skromnego zdania Era na najlepszą obsługę. Nigdy do tej| pory od 8lat nie zanotowali u mnie większej wpadki. A telefon masz| sprawny?Tak, telefony mamy sprawne (ja i żona) kumple też mają (a byli u mnie naurodzinach mojego synka i te same problemy - tylko ERA).Jezeli chodzi o obsługę to też myślałem że maja OK, ale do tej pory nie--w zależności od tematu rozmowy jeżeli chodzi o info u usługach to sąnajpepsiotrzymałem od nich odpowiedzi na mail wysłany tydzień temu......--specjalnie zbywają niewygodnu tematPS A jaką masz taryfę? Chodzi o koszt połączenia z konsultantem? Darmowy czyza 1zł Jak masz darmowy dzwoń nawet codziennie!!! Namów znajomych idzwońcie. Jak nie pomoże to przeglądnij dokładnie regulemin i możeznajdziesz jakiś kruczek pozwalający zerwać umowe z powodu wadliwegofunkcjonowania sieci.
Idea + rekojmia = problemy.. :-(
Umowa na czas okreslony jest jedym dokumentem prawnym, a umowasprzedazyinnym, i nie ma racji ten kto mowi ze mozna rozwiazac umowe ze wzgledunabrak telefonu.Nie brak, a sprzedanie wadliwego chlamu, pokazac ci rozwiazana umowe ? iwycofanie sie idei z cyrografu ??Bo mam juz takie dwie w domu :))))pozdrawiam, leszek
Nie brak, a sprzedanie wadliwego chlamu, pokazac ci rozwiazana umowe ? iwycofanie sie idei z cyrografu ??Bo mam juz takie dwie w domu :))))pozdrawiam, leszekno ja tez bym chetnie to zobaczyl!!!pzdrgreg
Ma ktos sposob na +
A konkretnie na odebranie tel. z naprawy gwarancyjnej.Jest tak: zanabyłem aparat Sony j70 po cenie promo. jednocześniepodpisując umowę na kolejne 2 lata. Telefon okazał się wadliwywięc oddałem go do naprawy w salonie przy Jerozolimskich (Wawa).po 14 dniach roboczych telefonu nie ma, nowego wydać nie chcą boto powinien zrobić serwis. A mnie to jakby nie interesuje bo skoroPolkomtel pośredniczy to wobec klienta odpowiada - tak mi sięwydaje. Efekt taki od miesiąca nie mam telefonu , + zwala winę naserwis i czeka aż przyślą nowy aparat w "możliwie najkrótszymterminie" jak powiedziała niewiasta z salonu nogą to być nawet 3lata (a co, przecież to najszybciej jak mogą). Kartę SIM póki comam w innym telefonie więc abonament płacę i minuty wykorzystuje.Sony ma być prezentem dla dziecka ale termin się zbliża a telefonunie widać :-((. Są jakieś sposoby na jego wyrwanie.TIA za podpowiedźTomeka) skoro sie nie wywiazuja z umowy (i rekojmii) to im powiedz zerezygnujesz z ich uslug (natychmiastowe rozwiazanie umowy z ich winy -zadnych kosztow dla ciebie). co wiecej zazadaj calej kasy ktora zaplacilesza aktywacje, j70 itd. - po prawdzie to tego J70 chyba mozesz zgodnie zprawem zatrzymac - bo zaplacony (czyli dostac go za te 49PLN) - moze przytakiej rozmowie (rekojmia to dobra rzecz) dostaniesz od reki innasluchawke...b) a jak nie to - zaloz im sprawe z powdztwa cywilnego (zlamanie warunkow,niewywiazanie sie z umowy itd)... to tez powinno zajac nieco mniej niz 3lata :))B
Teraz widze trzy mozliwosci:1. Rozwiazac umowe (zwroce komorke i Idea zwroci WSZYTKIE pieniadze)2. Prosic Idee o bezplatne usuniecie simlocka3. Jechac do Niemiec, spodziewajac sie ze Idea zaplaci za roaming (co najmniejza rozmowy przychodzace, bo ja tylko bedzie musial z roamingu korzystac;wadliwy telefon idei nie akceptuje mojej niemieckiej karty) -Co wy na to (szczegolnie prawnicy).Proponuje rozwiazanie nr 2.A i jeszce jedno, jakbys mogl mi pozyczyc karte Eplusa na dwa dni ....Pozdarwiam,Thomasps: czy w Idei tylko pracuja idioci (przepraszam, ale moje doswiadczenie zobsluga klientow i promocjami jest naprawde tak zleeeee)?Moje podejrzenia tez sklaniaja mnie w tym kierunku - no na pewno niewszyscy - ale sporo.Tomek
Siemens S40 - problem
WitamMam Siemensa S40, juz pare ladnych lat ma, ostatnio zawiesila mi sie samaPoszukaj na google siemens s40 reset - pokombinuj: to chyba *#337*# lub *#337#. Poszukaj.Sam miałem ten telefon i wbrew opiniom byłem z niego bardzo zadowolony,choć słaba bateria (no ale takiej wielkości...) i zwisy dawały popalić.Face, który go projektował dostał za niego nagrodę w 2000r.Ale do rzeczy: mi robił lepszego psikusa: nie dość, że zero skrzynkiodbiorczej (czyli nie wiadomo, kto dzwonił, żadnych sms itp), to jeszczenie pokazywał, że ktoś dzwoni! Dzwoniący słyszy normalny sygnałzgłoszenia ale telefon milczy. Telefon lądował kilka razy w serwisie (3xchyba), ale wymiana softu nic nie pomogła. Jak mi padł za 4 razem,zmolestowałem serwis i wymienili mi telefon na nowy (choć nie musieli).Nie pomogło.W końcu, z objawów, postawiłem na uszkodzenie pamięci (objaw niewystępował na gołym telefonie) - wykasowałem pamięć (reset) ikorzystałem z kontaktów na simie (250 wystarcza) - choć zawsze trzebaczekać na start karty). Objawy minęły. Wtedy szczerze mówiąc już mnie tonie obchodziło - pady telefonu zmusiły mnie do podjęcia negocjacji zesprzedawcą telefonu (Plotkomtel) nt. wymiany na inny, mniej wadliwymodel: zgodzili się na rozwiązanie umowy przed czasem i podpisaniekolejnej. Wziąłem 6310i za jedyne 600zł (akurat obniżyli cenę ;-). I tentelefon polecam zamiast S40 ;-)TG
Brakujacy dzien tygodnia i reakcja ERY
Rozumiem ze nie starasz sie usprawiedliwic swiadomego wprowadzenia doobrotuproduktu posiadajacego wade techniczna... Przeciez to oczywisty nonsens.Odpowiedzialnosc operatora jest w tym przypadku oczywista, wszak to onwprowadza telefon w konkretnej transakcji wiazanej, polaczonej zabonamentem. Telefon juz w momencie sprzedazy jest WADLIWY.Idąc Twoim tokim rozumowania (tzn. telefon zawierający błędy woprogramowaniu = telefon wadliwy) to chyba żaden z obecnie dostępnychaparatów nie powinien znaleźć się w sprzedaży. Dzisiejsz telefony są na tyleskomplikowane, że bardzo trudno jest uniknąć błędów w sofcie. Wszczególności dotyczy to nowych model, które dopiero co wchodzą na rynek.Dopiero po pewnym czasie producent zauważa popełnione błędy i wypuszcza nowąwersje softu która je naprawia.BOK poinformowalmnie ze stanowi to podstawe do odstapienia od umowy co oznacza wlasnietransakcje wiazana.Nie znam się na prawie konsumenckim. Ale IMO to bzdura. Przeżyj regulaminpromocji i umowę. Nie znajdziesz tam informacji o możliwości rozwiązanieumowo z powodu wadliwie działającego telefonu.
Idąc Twoim tokim rozumowania (tzn. telefon zawierający błędy woprogramowaniu = telefon wadliwy) to chyba żaden z obecnie dostępnychaparatów nie powinien znaleźć się w sprzedaży. Dzisiejsz telefony sąna tyle skomplikowane, że bardzo trudno jest uniknąć błędów w sofcie.W szczególności dotyczy to nowych model, które dopiero co wchodzą narynek. Dopiero po pewnym czasie producent zauważa popełnione błędy iwypuszcza nową wersje softu która je naprawia.To nie tlumaczy wprowadzenia do oferty telefonu z ewidentna wada. PrzyjrzyjPrawa Konsumenta. Tak na marginesie, nie sadzisz ze brak jednego z dnitygodnia w aplikacji Organizer da sie zauwazyc przed wprowadzeniem fonu narynek? O fakcie wiadomo od 7 lipca a telefon nadal jest w sprzedazy...Nie znam się na prawie konsumenckim. Ale IMO to bzdura. Przeżyjregulamin promocji i umowę. Nie znajdziesz tam informacji omożliwości rozwiązanie umowo z powodu wadliwie działającego telefonu.Mylisz sie, to jeden z niewielu powodow stanowiacych wlasnie podstawe dozerwania umowy. Produkt zostal wprowadzony na rynek w transakcji wiazanej,telefon jest jej czescia (patrz punkt 27 Informacji Szczegolowych umowy zEra - IMEI nr seryjny telefonu GSM). Jesli jeden z elementow umowy nie jestzgodny z opisem szczegolowym dostarczonym odbiorcy przed podpisaniem umowy,stanowi to podstawe do odstapienia od umowy (przypominam ze soft aparatustanowi jego integralna czesc w swietle Prawa).Pozdr.Piotr
Aha- sprzedawca ma _obowiązek_ wykonać naprawę, jeśli kupujący to wybrał, a jeśli kupujący zażądał wymiany towaru na nowy, wolny od wad, ma _obowiązek_ wymienić towar wadliwy na nowy, wolny od wad. Analogicznie przy wyborze uprawnień z art. 8 ust. 4 w/w ustawy.No wlasnie.. inna sprawa, ze wiekszosc sprzedawcow wymysla 1500 powod zerzekomo kupujacy takich praw nie ma... Pierwsze- sprzedawca nic nie wybiera, prawo wyboru naprawy albo wymiany leży po stronie kupujacego. Drugie- tak, sprzedawca nie może tak sobie zwrócić pieniędzy. Chyba że dogada się z kupującym i rozwiążą umowę.No wlasnie, a ze kupujacy w naszym Pieknym, Boskim, Wspanialym kraju niewiedza o tym ida na gwarancje.... :( A potem pluja sobie w brode bo sieokazuje, ze umowy gwarancyjne sa traktowane jako podcierajki ... :(| Nastepnym razem wybierz madrzejszych [p]oslow :-) Może nauczy się czytać? A może i algorytmy rysować. ;)Jak to bylo? Swojego czasu krazyl po sieci kawal jak to ktos probowalblondynki funckji nauczyc... :DPozdrawiam,Ciacho
Rekojmia a wymiana aparatu....
Nie. Towar moze byc wymieniony na nowy (1 raz) albo sprzedawca moze oddacpieniadze (i to jest decyzja sprzedawcy). Natomiast decyzja klienta mozezwiekszyc ilosc rozwiazan - jesli klient sie zgodzi, sprzedawca mozeobnizyc cene (raczej niepraktyczne), albo zaoferowac inny telefon.Nie ma tu w ogole mozliwosci naprawy, a sprzedawca nie moze zmusicklienta do wymiany na inny telefon (klient sprzedawcy zreszta teznie).Kodeks cywilny(Dz. U. z dnia 18 maja 1964 r.)z późniejszymi zmianamiUSTAWAz dnia 23 kwietnia 1964 r.Art. 560.§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albożądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżelisprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad alboniezwłocznie wady usunie.jak na moj gust "niezwłocznie wady usunie" to właśnie chodzi o naprawe...
Internet w AsterCity.
Dla rownowagi, podenerwuje nieco innych i napisze, ze "u mnie dziala".Transfery sa ok, lacza takie, ktorych niektorzy ISP moglibypozazdroscic, etc.No prosze. Sa i zadowoleni. Ja mieszkam na Ursynowie i powiem jedno: pingdo bramki mam o polowe wyzszy niz moj kolega z Jelonek. O czym toswiadczy? Ze siec jest wadliwa lub przeciazona. I che zeby to jakosrozwiazano. Nie interesuje mnie jak, to ich sprawa. Za nasze pieniadzezreszta.Na zglaszane awarie reagowali w ciagu obiecanych wumowie terminow. hehe mi wciskali ze mam spalona karte sieciowa. I dalej maja na toochote, lecz teraz zaczeli sie zglaszac do nich inni niezadowoleni z mojejokolicy wiec jakby stracili argument.
'bry| Dla rownowagi, podenerwuje nieco innych i napisze, ze "u mnie dziala".| Transfery sa ok, lacza takie, ktorych niektorzy ISP mogliby| pozazdroscic, etc.No prosze. Sa i zadowoleni. Ja mieszkam na Ursynowie i powiem jedno: pingJa rowniez ;)do bramki mam o polowe wyzszy niz moj kolega z Jelonek. O czym toA calkiem mozliwe. Mam jakies 20-30 chyba. W godzinach szczytuoczywiscie.swiadczy? Ze siec jest wadliwa lub przeciazona. I che zeby to jakosrozwiazano. Nie interesuje mnie jak, to ich sprawa. Za nasze pieniadzezreszta.Masz racje.| Na zglaszane awarie reagowali w ciagu obiecanych w| umowie terminow.hehe mi wciskali ze mam spalona karte sieciowa. I dalej maja na toochote, lecz teraz zaczeli sie zglaszac do nich inni niezadowoleni z mojejokolicy wiec jakby stracili argument.Powodzenia :)
gnu/krap to be embedded in MacOS X Panther
| Słuchaj, a roztargnionych konstruktorów samochodów, budynków,| telefonów, wind, samolotów i całej reszty o której to konstruowaniu| specjalnie pojęcia nie masz, ale za to możesz sobie wyobrazić ich| błędy, to się nie obawiasz?| Konstruktorzy samochodów, budynków, telefonów, wind, samolotów i| całej reszty mają dużo poważniejszy prawny bat nad sobą od| programistów.Owszem, uregulowania prawne. Ale też w przypadku poważnegooprogramowania istnieją zazwyczaj takie baty, wynikające chciażby zumów. [1]Ale ja nie kupuję kompleksowych rozwiązań bazodanowych, ja kupuję np.gry. I dlatego właśnie roztargnionych programistów boję się bardziej niżroztargnionych konstruktorów samochodów, budynków, telefonów, wind,samolotów i całej reszty.| Kierowcy puściliby z torbami producenta samochodów (tosterów,| telewizorów itd) o awaryjności porównywalnej z Microsoft Windows.Owszem, konsument głosuje portfelem.W tym przypadku chodzi mi raczej o żądanie napraw gwarancyjnychwadliwego produktu.
| Konstruktorzy samochodów, budynków, telefonów, wind, samolotów i| całej reszty mają dużo poważniejszy prawny bat nad sobą od| programistów.| Owszem, uregulowania prawne. Ale też w przypadku poważnego| oprogramowania istnieją zazwyczaj takie baty, wynikające chciażby z| umów. [1]Ale ja nie kupuję kompleksowych rozwiązań bazodanowych, ja kupuję np.gry.Jaki produkt, takie zabezpieczenia. Gra nie przestawi Ci finansów na lewąstronę, czy też w wyniku jej złego wyglądu nie dostaniesz zeza na przykład.| Kierowcy puściliby z torbami producenta samochodów (tosterów,| telewizorów itd) o awaryjności porównywalnej z Microsoft Windows.| Owszem, konsument głosuje portfelem.W tym przypadku chodzi mi raczej o żądanie napraw gwarancyjnychwadliwego produktu.Równie dobrze możesz próbować wymusić na wykonawcy muzyki poprawienie napłycie CD ewidentnego fałszu z trzecim akordzie drugiego utworu.
Problem z zleceniem stałym w pewnym banku
wysmaruj do nich list i poproś żeby pokryli Twoje straty materialne wzwiązku z niewykonaniem Twojej dyspozycji. (będziesz miał przecież szkody ztego tytułu bo TUI nie odda Ci przecież 100% z tych 2 ostatnich przelewów -pobiorą koszty obsługi)sprawa do wygrania w sądzie ale nie wiadomo czy jest o co kopie kruszyć(jaka jest kwota szkody)...co do sądu musiałbyśjeszcze udowodnić że właśnie w ten sposób miałeś zamiarrozwiązać umowę z TUI (mogłeś przecież posłać im pismo) bo bank powie żemogłeś przecież u nich anulować zlecenie a wpłacać do TUI pieniądze w innysposób...No właśnie pewnie ciężko byłoby udowodnić, że w ten sposób chciałemrozwiązać umowę.Straty wykazać łatwiej chociaż też nie wszystkie (polisa z TFI, jakGPW będzie lecieć przez te 2 miechy to stracę też na tym, chociaż mogęteż wyjść do przodu).TUI musiałoby sporządzić analizę ile kasy bym dostał jakbym rozwiązałumowę 2 miesiące wcześniej. Ale to dopiero za 3 miesiące będzie miałosens jak faktycznie rozwiążę umowę.Z drugiej strony mogę im wysłać wypowiedzenie i wyjdzie tylko kosztprowizji z tych ostatnich wpłat + koszty wysyłania pism itp..Generalnie to jestem wk.. bo mi babka na infolinii chciała kit wciskaća tego nie lubię..Bank jak nie spłaciłem kwoty minimalnej na KK to mi za monit policzył40zł bodajże więc chciałbym ich za monit o wadliwie działającymsystemie też jakoś z wzajemnością potraktować.Dzięki za odzew i pozdrawiam,Adam
Wystarczy ten zasilacz ?
Wystarczy a nie starczy panowie starczy to sie rzutki wyciąga HeheA tak poważnie to ja bym był lekko ostrożny co do tego chieftecka, bo one potrafiły sprawiać problemy (szczególnie jak rozwiązali umowę z Delta Electronics) i zdarzały się wadliwe modele. Masz możliwość sprawdzenia go miernikiem?
Wystarczy a nie starczy panowie starczy to sie rzutki wyciąga HeheA tak poważnie to ja bym był lekko ostrożny co do tego chieftecka, bo one potrafiły sprawiać problemy (szczególnie jak rozwiązali umowę z Delta Electronics) i zdarzały się wadliwe modele. Masz możliwość sprawdzenia go miernikiem?Starczy to jest uwiąd, kolego omi_kron
Bezprawnie zwolniony może żądać więcej niż trzech pensji
"Czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w sprawie art. 58 kodeksu pracy umożliwia zasądzenie osobie niesłusznie zwolnionej w trybie natychmiastowym odszkodowania wyższego niż trzymiesięczne wynagrodzenie, o którym mowa w tym przepisie? - pyta czytelnik.Tak Pracownik zwolniony z pracy bez wypowiedzenia może domagać się odszkodowania wyższego, niż wynika to z art. 58 k.p., jeżeli udowodni, że szkoda, którą poniósł, jest wyższa. Potwierdził to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 listopada 2007 r. (SK 18/05). Stwierdził, że art. 58 k.p. w związku z art. 300 k.p. rozumiany w ten sposób, że wyłącza dochodzenie innych niż określone w art. 58 k.p. roszczeń odszkodowawczych, związanych z bezprawnym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jest niezgodny z konstytucją. TK nie uchylił jednak zaskarżonego przepisu. Uznał natomiast za niekonstytucyjne traktowanie art. 58 k.p. jako jedynej podstawy, dzięki której zatrudnionemu wolno dochodzić roszczeń odszkodowawczych za wadliwe zwolnienie go bez wypowiedzenia.Zgodnie z art. 45 k.p. w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia pracownikowi przysługują roszczenia o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za okres pozostawania bez pracy albo o odszkodowanie. Obowiązek zapłaty odszkodowania za takie rozstanie powstaje, gdy roszczenie to wybierze pracownik albo sąd stwierdzi, że w konkretnych okolicznościach przywrócenie do pracy byłoby niemożliwe lub niecelowe..."http://www.rp.pl/artykul/109998.html
Koleje Mazowieckie mają problemy finansowe
Pani prezes pisze, że: Od początku uważałam, że wysokość czynszu ustalona w umowie jest zbyt wysoka... Miałożby to znaczyć, że podpisując umowę od początku pani prezes uważała, że jej nie będzie dotrzymywała? W polskim prawie istnieje stosowny zapisu, który kwalifikuje taki czyn i jakie skutki prawne on rodzi.To się nazywa wyłudzenie, ale nie to zamierzała pani prezes. Gdyby to była jej prywatna spółka, na pewno można by było takie zarzuty sugerować. Koleje Mazowieckie, to spółka samorządowa a pani Halina Sekita jest tylko jej prezesem, czyli pracownikiem najemnym na umowę o pracę. W imię jakich korzyści miałaby ryzykować takie oskarżenie?Znamienne jest to, że Przewozy Regionalne dopuściły do zadłużenia w wysokości 44 mln. W każdej chwili mogły umowę rozwiązać, chyba że umowa została wadliwie sporządzona? Znam wiele takich umów, gdzie PKP dały ciała.Optymiści mają swoje powiedzenie: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Przyjmując, że to prawda, można by pogratulować zarządowi Przewozów Regionalnych wyjątkowej przebiegłości. Podpisali umowę na kwotę, której nigdy by nie uzyskali prowadząc sami tę działalność. No, bo kto inny zapłaciłby takie pieniądze za wynajem taboru i dzierżawę terenów oraz obiektów? Pani Sekita nie chcąc, by idea usamorządowienia kolei spaliła na panewce, przystała na wydumane odpłatności. Liczyła przy tym, że zadziała jakiś układ, który je zmieni. Układ nie zadziałał, los się nie uśmiechnął, długi narastały i tak przyszło je zapłacić. Jak w Providencie. Tylko po co ten konkurs na członka zarządu ds. spraw ekonomiczno-finansowych PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o.?
Problem z Orange w/s Orange Free
Koledze @robert2705 bardzo ciężko pomóc, gdyż ignoruje nasze wskazówki dążąc za wszelką cenę do rozwiązania umowy. Z jego chaotycznych wypowiedzi zrozumiałem:1. Dostał całkiem nowy modem i sprawdzał modem na innym laptopie i też zrywało.2.W innej miejscowości (Lublinie) chodzi poprawnie3. Ma antenę zewnętrzną, ale nie wiadomo jaką. Zasięg dobry.Wydaje się więc, że to problem z nadajnikiem. Możliwości techniczne rozwiązania widzę dwie:1. Zbadać dokładnie sytuacje z nadajnikami i przy pomocy odpowiedniej anteny kierunkowej próbować ominąć ten wadliwy nadajnik.Instrukcję już podawałem:http://www.bez-kabli.pl/v...p?p=25516#25516Nie jest to niemożliwe (zwłaszcza mając laptop), ale wymaga trochę wysiłku, cierpliwości i szczęścia.2. Sprzedać ten modem i kupić Nokie z netmonitorem (np.6630), programowo wymusić inny kanał innego nadajnika i po problemie.Jeśli @robert2705 jest bardziej zainteresowany użeraniem się z operatorem to zapraszam na infolinie Orange. Nasza rola jest w tym momencie skończona. Pozdrawiam.PS. Jeśli uda Ci się zerwać umowę za zgodą Orange to pochwal się koniecznie, bo będziesz chyba pierwszym takim przypadkiem na forum.
Problem : łączę się z Edge, nie można połączyć się z 3G
no ale modem ma możliwość łączenia sie z 3G (HSDP. UMTS) mi sie nie łączy więc nie ma co argumentować - wadliwe urządzenie należy naprawić lub wymienić.Dziś w środku Wawy, główny salon Orange - pingi 500-1000ms EDGE 199kb/s - sprawdzony sprzęt, sprawdzona karta - OK, modem do serwisu. Pismo do Orange o niemożności korzystania z usługi z powodu wadliwego działania sprzętu.W sumie to pluje sobie w twarz bo mogłem już pierwszego dnia rozwiązać umowę - zgodnie z prawem można od każdej umowy odstąpić w ciągu 14 dni od podpisania.. Już po godzinie od wyjścia z salonu stwierdziłem ze 3G mi nie działa.. na infolini powiedzieli mi że czasem tak może być - u mnie to czasem było przez pół roku.. aż szkoda słów żeby se nawrzucać.No ale, sie zobaczy co będzie.Wielkie dzięki za podpowiedzi, za info i ogólnie.
Problem z przeciążonym nadajnikiem
Nie no to nie ma szans, to dwupasmowy nadajnik. Liczyłem, że będzie jednopasmowy, tak to cie blokuje na obu pasmach. Do tego te CSQ=29 na standardowej antence- bardzo silny sygnał. Jakbyś nie ustawił anteny i co byś nie robił- zawsze cie ściągnie. Jedyne techniczne rozwiązanie to nokia z netmonitorem i wymuszenie tego drugiego BTS-a, albo czekasz, aż coś zrobią.W takiej sytuacji jesteś skazany na wadliwie działający nadajnik korzystając z modemu dostarczonego przez operatora i żadne anteny tutaj nic nie pomogą. To powinien być rzeczywiście jakiś argument do zerwania umowy.
Co sadzicie o sklepie Modele.sklep.pl?
Alchemique chodź rzeczywiście klient ma dość znaczne prawa w przypadku reklamacji lecz jednoznacznie żadne prawo wprost nie nakłada obowiązku wymiany wadliwego towaru przez sklep! (Ustawa przewiduje niemożność wykonania takiej wymiany) wówczas wchodzą możliwości inne w raz z rozwiązaniem umowy z klientem. To tyczy się oczywiście reklamacji towaru niezgodnego z umową (np. wadliwego) w ciągu 14 dni od daty zakupu. Dalsze reklamacje uwzględniane są na podstawie gwarancji której warunki określa gwarant (producent). Dla pełnej informacji dodam że klient ma prawo do zwrotu towaru bez podania przyczyny, powodu w ciągu 10 dni jeśli towar ten zakupiony został poza lokalem. (np. przez internet). W przypadku zakupu towaru w lokalu (w sklepie) możliwości takiej nie ma.Diakon celowo nie podałem autora tej treści bo wiem że nie chciałeś źle. Chodziło o to że tak sformuowany teks jest bezpodstawnie szkodliwy dla modele.sklep a kożystny dla nastik - mimo swobody wypowiedzi troszeczkę należałoby uważać na swoje wypowiedzi wszak to forum publiczne. Z drugiej strony popieram słowa krytyki i reklamy lecz nie co w ostrożniejszym wydaniu
Przesylanie materialow do PWCO
Rozumiem, co chcesz powiedzieć. Wszak instrument gra źle (lub nie gra wcale) najczęściej z dwóch powodów:1. Został wykonany nieumiejętnie lub wadliwie.2. Został wykonany dobrze, ale na skutek zapuszczenia został doprowadzony do fatalnego stanu.W przypadku instrumentów Rajkowskiego wydaje mi się, że mamy do czynienia ewidentnie z punktem 1., a ewentualny punkt 2. tylko wzmocnił efekty punktu 1. Był to taki człowiek, który wyważał drzwi otwarte i zamiast sprawdzonych rozwiązań stosował własne, eksperymentalne i najczęściej złej jakości (choćby wiatrownice). Jakbyś taką zobaczył, to powiedziałbyś chyba tylkopiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!.I nie jest to tylko moja opinia, ale i organmistrzów, którzy przy tych organach pracowali.Jeśli chodzi o kulisy umów, to jest to dzisiaj chyba nie do sprawdzenia, ale mam wrażenie, że przynajmniej niektóre jego organy budowane były z wielkim rozmachem i o oszczędnościach nie mogło być mowy,
[Orange Mix] Zmiana numeru w trakcie trwania umowy
Kurcze pamiętam że po podpisaniu umowy otrzymałem wadliwą kartę sim i podczas wymiany na nową gośc z salonu pytał czy ma byc nowy numer czy ten sam? Może wymiana karty sim, na kartę z nowym numerem jest rozwiązaniem w tej sytuacj?Możliwe, że to jest pewne obejście problemu. Warto przejść się do salonu i zapytać.Dane w pomocy mogą być nieaktualne, może Orange wyszło na przeciw klientom i od niedawna pozwala zmienić numer także w mixie.
Glocki CBA
Leży przede mna faktura, na której widnieje cyfra 2074 pln brutto za Glock 17. Czyżbym był lepszym klientem niż CBANo o to chodzi, że zamówienie publiczne CBA dotyczy oprócz wydania broni przez firmę która wygra przetarg również paru innych zobowiązań. Ot chociażby takich jak: przeszkolenie min. dwie osoby ze strony CBA w zakresie obsługi, konserwacji i naprawy broni, Wykonawca zobowiązuje się dostarczyć przedmiot umowy do siedziby CBA: na własny koszt i odpowiedzialność, Wykonawca dokona nieodpłatnej naprawy gwarancyjnej przedmiotu umowy lub w przypadku braku możliwości jego naprawy wymieni wadliwy przedmiot umowy na nowy, Wykonawca zobowiązuje się do rozpoczęcia usuwania uszkodzenia nie później niż następnego dnia roboczego licząc od dnia otrzymania zgłoszenia. Gdy naprawa przedmiotu umowy potrwa dłużej niż 1 dzień roboczy przedłuża się okres gwarancji o czas konieczny na naprawę, W okresie trwania umowy Wykonawca zobowiązany jest do pisemnego zawiadomienia CBA w terminie 7 dni o określonych faktach(koszty), Zamawiający naliczy Wykonawcy kary umowne w określonych przypadkach, Strony zobowiązują się wzajemnie do zachowania w poufności wszelkich informacji, jakie uzyskały w związku z wynegocjowaniem, zawarciem, wykonywaniem (wykonaniem) lub rozwiązaniem umowy. Te wszystkie zobowiązania, potencjalne ryzyko, ubezpieczenie, obsługa prawna to dodatkowe koszty, które w przypadku sprzedaży detalicznej nie wszystkie występują. Dlatego realna suma tego typu towaru jest wyższa od tej oferowanej w innych warunkach.PS. Wcale nie twierdzę, że nie można było tego zakupić po całościowo niższej cenie.
Kupiłem zepsutego Samsunga GX 1S - prośba o radę
TomiTom, ale w instrukcji takowa jest i wymieniona na stronie sklepu. No ale nieważnie - przysługuje mi odejście od umowy do 10 dni "bez podania przyczyny". Mam tylko nadzieję, że to wystarczy by sprawę rozwiązać.No i właśnie tu jest mój dylemat : czy mówić że produkt jest wadliwy, ale wtedy pójdzie na gwarancję i miesiąc z głowy, albo liczyć że się to nie wyda i na mocy "10 dni " odzyskac kasę. Mają ja wypłacać do tygodnia po rozpatrzeniu zwrotu.No i co robić :) ?
czyli warto sprubować od wewnątrz.wydawało misię ,ze problem znika przy polaniu szyby płynem od zewnątrz.no nic! zobaczę jutro czy da radę coś z tym zrobić.nie pisałem na forum jakiś czas bo nie było o czym.wszystko ok.no ale mam już 26000 ! - zbliża się pierwszy przegląd (cały czas na fabrycznym oleju) - wrzucam shella!teraz moim problemem jest ta skrzeczaca szyba oraz jak zapalam silnik no to jakieś 30 sek słyszę piszczący paseczek.pozatym z głównej konsoli (wnęka i pod wnęka na radio) zaczyna delikatnie schodzić politura(pokazują się plamki ciemnego koloru z których to zeszła emalia w skutek .......czyszczenia??)aha !!rozwiazał się problem "wadliwych" tarcz hamulcowych!!!!!?????przypomnę dla niezorientowanych bo notek albo mkrasz pamiętaja(zresztą z mkraszem widzieliśmy się w t&t gdy nasz problem oceniali "experci")założono mi nowe tarcze(długo o nie walczyłem) w ramach gwarancji bądz jak bardziej sądze- niezgodności towaru z umową!! - zostawiono stare klocki.co nastąpiło....problem powrócił po jakiś 500 km(zgrzyty ,piski, chrobot itp.)całym spirytusem okazały się klocki w których dopatrzyłem się jakiś dość sporych metalicznych odłamków w warstwie ściernej.no i od tamtej pory pomykam na lukaskach
[Era] odzyskanie gwarnacji na Nokie
Witammam nietypowy tak mi sie wydaje problem. Kupilem wraz z przedluzeniem umowy nokie 6500 slide, a wlasciwe zrobila to moja mama kurier przyjechal ona cos podpisala i odebrala tel. Po jakims czasie okazalo sie ze tel jest wadliwy wiec trzeba oddac na gwarancje, tylko jej nie ma...mozliwe ze przy przeprowadzce sie zgubila. Wiem ze Noia moze wystawic mi duplikat karty gwarancyjnej tylko musze do nich napisac i co najgorsze dac dowod zakupu z IMEI!jak wiadomo kurier czasem cos zostawi czasem sie spieszy i nic, moja mam niestety zabiegana kobieta w pracy i nie pamieta by cos dostawala...mam w zasadzie caly komplet.Jak moge odzyskac gwarancje? napisac do nokii, ale nie ma dowodu zakupuJesli bym sie do nic zglosil i powiedzi lze chce dostac duplikat zakupu albo cos takiego...tzn tel byl brany na firme wiec przy umowie musza miec jakies namiary lacznie z tym jaki model i nr tel biore prawda? albo w centrali?Jesli ktos zna rozwiazanie i wie jak to zalatwic bylbym wdzieczny
[mixplus] Zerwanie umowy
Witam serdecznie. Jestem nowy na forum, dlatego nie wiem czy w odpowiednim dziale założyłem ten temat. Jeśli nie, to prosze o przeniesienie.Przechodząc do rzeczy. Moja dziewczyna w grudniu 2007r. wzieła telefon w mix plusie, samsunga sgh-j600, czy coś takiego zapłaciła za niego ok 130zł. Wywiązuje się z umowy, czyli co miesiac doładowywuje konto. Problem w tym, ze telefon już 4 raz wylądował na gwarancji :/ Czy jest mozliuwość zerwania/reklamowania umowy, wymiany telefonu, czy jakies inne rozwiazanie. Wczoraj znajoma mówiła, ze jej koleznka miała podobny problem i gdy wykłuciła się, ze zerwie umowe to wtedy otrzymała nowy tel. W salonie gdzie braliśmy tel. powiedzieli ze oni za to nie odpowiadaja za to, tylko samsung i jego serwis, ale z drugiej strony umowe ma podpisaną z plusem i to oni sprzedali wadliwy produkt. Co robic ??Pozdrawiam
BlueConnect i inny szajs
po wyprowadzce na wies na codzien uzywam iPlusa. dla mnie ok. mam to szczescie zew 90% polaczen loguje sie do hsdpa wiec transmisja jest miedzy 1 a 1.5 Mbit. zdaza sieze zerwie polaczenie... ale to sporadycznie. divxa da sie sciagnac i w 2 dni :)napisz jaki masz modem. z doswiadczenie moge ci powiedziec ze modemy na USB(np. huawei E169, E180, E220, E230) sa raczej mniej czule niz karty pcmcia (E630)lub expresscard (E800). moze wynika to z innej czulosci samego modemu lub jegoslabszego zasilana przez usb.umowy nie rozwiazesz. jak napisal ktos powyzej nie jest to lacze z gwarantowanapredkoscia, a nawet gdyby modem byl wadliwy to gwarantem jest producent a niesiec wg ktorej uslugi swiadczone sa na przyzwoitym poziomie.
a prawda jest taka że zrobimy tak jak inwestor nam zaśpiewa.O ile będzie to bezpieczne i zgodne z przepisami to OK. W kliku krytycznie spornych przypadkach gdy inwestorzy żądali ode mnie zaprojektowania instalacji w sposób niedopuszczalny i nie trafiały do nich argumenty, to po prostu zażądałem na piśmie z ich strony oświadczenia, że przyjmują do wiadomości iż żądane przez nich rozwiązania są wadliwe i niniejszym przejmują odpowiedzialność z wynikłe z tego tytułu ew. szkody w zdrowiu i mieniu.Oczywiście żaden czegoś takiego nie podpisał, ale tez przestał żądać głupot.Wyszedłem z założenia, że jest tyle roboty na rynku, że dla podkładania się wcale nie muszę wszystkiego zrobić. A umiejętnie rozegrana w takiej sytuacji partia na "papiery" zamknie ew. inwestorowi drogę żądania odszkodowań (w końcu w każdej umowie jest, że to co robimy ma być zgodne z prawem..., a tu by wychodziło że ktoś żąda poświadczenia nieprawdy... ).
Stąd mowa o certyfikowanych uczestnikach przetargów. Zresztą do obrotu specjalnego nie można wejść z marszu. Także nie obawiałbym się tego specjalnie.Plus egzekucja kar umownych za opóźnienia (ale opóźnienie nie może dyskwalifikować, jako że bywa w interesie klienta, wierz mi), za wadliwy produkt itp. Usuwanie wad/usterek na koszt producenta - jeśli powstały z jego winy. Generalnie - dobre umowy, ale jednocześnie umowy wieloletnie, stabilizujące produkcję i pozwalające na tworzenie rozwiązań stabilnych, perspektywicznych i obliczonych na partnerstwo, a nie na zdobycie kontraktu z doskoku. Ale to działa w drugą stronę: mianowicie kontrakty małe sprawiają, że wiele firm boi się podnieść krzyk w przypadku nieprawidłowości, bo boją się narazić klientowi, od którego wszak może zależeć ich los, niekoniecznie w danym temacie... Zastraszenie jest znane od dawna.
Telewizja / TVNUgoda TVN z Tomaszem Lisem?21.11.2005Proces Lis kontra TVN - strony rozmawiają o ugodzie.W procesie, który dziennikarz Tomasz Lis wytoczył stacji TVN za zwolnienie go z pracy, może dojść do ugody. Strony rozpoczęły rozmowy w tej sprawie. W związku z tym w piątek Sąd Okręgowy odroczył rozprawę do 27 stycznia przyszłego roku.Lisa zwolniono z pracy w TVN w lutym 2004 r. Według zarządu TVN, swymi działaniami w innych mediach doprowadził on do kryzysu zaufania w relacjach z kierownictwem stacji. W styczniu ub.r. Lisa odsunięto od prowadzenia "Faktów" po tym, jak tygodnik "Newsweek" zamieścił sondaż o szansach w wyborach prezydenckich uwzględniający Lisa.Sam Lis mówił wówczas, że prezydencki sondaż w "Newsweeku" był tylko pretekstem, żeby go zwolnić. Złożył pozew w sądzie pracy przeciw TVN, domagając się odszkodowania za wadliwe rozwiązanie umowy o pracę. Zapowiadał, że przeznaczy odszkodowanie na cele społeczne i edukacyjne.W kwietniu 2004 r. sąd, bez postępowania dowodowego, uznał, iż wypowiedzenie umowy było formalnie wadliwe i przyznał dziennikarzowi prawie ćwierć miliona zł odszkodowania. Po apelacji TVN sąd wyższej instancji uchylił w grudniu 2004 r. ten wyrok, uznając, że TVN była pozbawiona możliwości obrony swych praw. Sprawa wróciła do punktu wyjścia.Tomasz Lis jest obecnie członkiem zarządu Polsatu. W piątek nie stawił się w sądzie.żródło: www.wirtualnemedia.pl
Jak widać stanowisko hodowcy się usztywniło. Oczywiście bywają przypadki, ze hodowca nie wydaje metryki wraz ze szczeniakiem. Nie wiem na ile to nielegalne, ale bywa tak w przypadku zapłaty za psiaka na raty, wtedy metryka jest przekazana po zapłaceniu ostatniej raty. Hodowca może np. wmówić Związkowi, ze nie zapłaciliście za psa, bo tłumaczenie sie faktyczną przyczyną wydaje się być nielegalne. Choćby nie wiem jak wadliwy byl szczeniak jest obowiązek przekazania metryki ewentualnie z wpisem - szczenie niehodowlane. Piszę o tym, bo może sie okazać, że nie obejdzie sie bez sądu i wtedy trzeba byc przygotowanym na kazde argumenty.Jeżeli nie macie żadnej pisemnej umowy, to sprawa jest łatwiejsza. Macie szczeniaka z danym tatuażem, ewentualne badania genetyczne w przypadku przegranej pokryje hodowca. Sąd koleżeński jest najprostszym rozwiązaniem, pod warunkiem, ze hodowca jest nadal aktywnym hodowcą bądź posiadaczem reproduktora. Wtedy przegrana będzie dotkliwa. Za uchybienie regulaminowi (nie wydanie metryki) grozić może tez dodatkowa kara, np. zawieszenie w prawach hodowcy na dany okres.
Wadliwe ksiegowanie ERY ?
Znajomy mnie prosil o puszczenie tego na liste, gdyz liczy na waszapomoc.Korzysta z ERY najtanszej taryfy. Nie korzystal przez wakacje z ERY i muzablokowali karte.Potem zaplacil i karte odblokowano i podobno mial jeszcze nadplate.ostatnio otrzymal fakture, na ktorej jest stawka za najtanszy abonamentza pazdziernik 70.00 zl ???Zmiana abonamentu czy co ??Pani z BOK dlugo i uprzejmie poinformowala , ze 70 zl to nie zapazdziernik ( jak pisze), ale za 2 miesiace i do tego 49 zl + czescwykorzystanego abonamentu za 2 miesiaci to odliczenie nieuwzglednione na wypelnionym komputerowo odcinkuwplaty to nalezy sobie samemu odliczyc i do tego:rozliczenie abonenta to w pozycji: uslugi - zwiera rowniez abonamentitd, itp.jak on sie tego nasluchal to uznal , ze go kiwaja bo faktura pisze , zeza pazdziernik, a nie za wrzesien i pazdzierniki poprosil o szybkie rozwiazanie umowy.I tutaj problem, bo termin 1 miesiaca.Chcial oddac karte SIM, a tego tez nie mozna, bo gdy jest klientem ERYto karta stanowi jego wlasnosc, a gdy przestanie byc klientem ERY tokarte musi zwrocic ,czyli za miesiac, nie wczesniej.A on sie mnie pyta, a jak ja chce juz dzisiaj przestac byc klientem ERYi zwrocic karte, bo jej nie potrzebuje i nie bede z niej korzystal,na to ERA , ze wczesniej nie mozna zwrocic karty, nie mozna uniewaznickarty, nie mozna zablokowac karty ---chyba ze.....za oplata 240 zlgdy zostanie skradziona ...Wobec powyzszego chcial natychmiastowo rozwiazac umowe, gdyz fakturajest , jak mowi ksiegowy, wadliwa bo nie odzwierciedla stanufaktycznego itp., itd.Czy da sie cos z tym zrobic.Czy ERA moze kogos zmuszac do bycia klientem przez kolejny miesiac ???(abonament on zaplaci z gory), ale nie chce byc klientem i chce oddacSIM , ale komu , jak ERA karty nie chce !A co sie stanie, jak mu w tym czasie ktos zabierze karte i zaczniedzwonic na jego konto , czy mna karte dac do sejfu, depozytu , komu ???Prosze o opinie i doswiadczenia w spraw wejscia z sieci ERA.Moze opinie ksiegowego, prawnika, czy faktura moze zawierac inne kwoty iJack
Znajomy mnie prosil o puszczenie tego na liste, gdyz liczy na waszapomoc.Korzysta z ERY najtanszej taryfy. Nie korzystal przez wakacje z ERY i muzablokowali karte.Potem zaplacil i karte odblokowano i podobno mial jeszcze nadplate.ostatnio otrzymal fakture, na ktorej jest stawka za najtanszy abonamentza pazdziernik 70.00 zl ???Zmiana abonamentu czy co ??Pani z BOK dlugo i uprzejmie poinformowala , ze 70 zl to nie zapazdziernik ( jak pisze), ale za 2 miesiace i do tego 49 zl + czescwykorzystanego abonamentu za 2 miesiaci to odliczenie nieuwzglednione na wypelnionym komputerowo odcinkuwplaty to nalezy sobie samemu odliczyc i do tego:rozliczenie abonenta to w pozycji: uslugi - zwiera rowniez abonamentitd, itp.jak on sie tego nasluchal to uznal , ze go kiwaja bo faktura pisze , zeza pazdziernik, a nie za wrzesien i pazdzierniki poprosil o szybkie rozwiazanie umowy.I tutaj problem, bo termin 1 miesiaca.Chcial oddac karte SIM, a tego tez nie mozna, bo gdy jest klientem ERYto karta stanowi jego wlasnosc, a gdy przestanie byc klientem ERY tokarte musi zwrocic ,czyli za miesiac, nie wczesniej.A on sie mnie pyta, a jak ja chce juz dzisiaj przestac byc klientem ERYi zwrocic karte, bo jej nie potrzebuje i nie bede z niej korzystal,na to ERA , ze wczesniej nie mozna zwrocic karty, nie mozna uniewaznickarty, nie mozna zablokowac karty ---chyba ze.....za oplata 240 zlgdy zostanie skradziona ...Wobec powyzszego chcial natychmiastowo rozwiazac umowe, gdyz fakturajest , jak mowi ksiegowy, wadliwa bo nie odzwierciedla stanufaktycznego itp., itd.Czy da sie cos z tym zrobic.Czy ERA moze kogos zmuszac do bycia klientem przez kolejny miesiac ???(abonament on zaplaci z gory), ale nie chce byc klientem i chce oddacSIM , ale komu , jak ERA karty nie chce !A co sie stanie, jak mu w tym czasie ktos zabierze karte i zaczniedzwonic na jego konto , czy mna karte dac do sejfu, depozytu , komu ???Prosze o opinie i doswiadczenia w spraw wejscia z sieci ERA.Moze opinie ksiegowego, prawnika, czy faktura moze zawierac inne kwoty iJackMozesz fakture zaniesc do Urzedu Skarbowego - tam juz zajma sie ERAodpowiednio, nie wiem tylko czy da costo Twoim znajomym-- Karolina__________________________________________________________
Internetowy rozklad po polsku
Przejrzawszy bieżący wątek znalazłem opis kilku ciekawych błędów HAFASA. Wpewnej części dość wyszukanych i średnio moim zdaniem istotnych. Ze swejstrony dołożę jeden większego kalibru. Proponuję sprawdzenie połączeń:Warszawa -Tarnów. Wśród wielu różnych możliwości brakuje "Wetliny" .Oczywiście można powiedzieć, że nie jest wyświetlana gdyż podróż EX/IC doKrakowa i dalej czymkolwiek jest dużo krótsza i umożliwia swobodny dobórgodziny przyjazdu i odjazdu. Jednak po wybraniu opcji "bez EX/IC" ukazujesię jedynie nocna Krynica i kilka skomunikowań. Również wybranie opcji"tylko bezpośrednie" "Wetliny" nie pokazuje. Mógłby ktoś sądzić, że niezostała wpisana. Ależ nie ! Na pytanie o połączenia Warszawa-Krosnodostajemy ją w pełnej krasie wraz ze wszystkimi stacjami. Przy bliższejanalizie można dostrzec, że opisany problem dotyczy czterech stacji odKrakowa Gł. do Tarnowa włacznie.Tyle przykład. Mogłbym jescze znaleźć pare podobnych choć mniej drastycznych, ale nie o tym głównie chciałem pisać. Jak zauważyłem polska wersja HAFAS-arózni się od oryginału w zasadzie jedynie polskojęzycznym interface'em.Zarówno baza jak i sposób jej przeszukiwania (zestaw procedur) wydają mi sięzwyczajnie przekopiowane. I tu mam kilka pytań głownie do osób mającychstyczność z polskim HAFAS-em.1) Czy Waszym zdaniem błędy wynikają z błednej struktury bazy i jejniepełnych danych, czy też z wadliwych algorytmów ? oim zdaniem w dużejierze to drugie.2) Czy istnieje prawna możliwość (licencje umowy itp) storzenia własnychprocedur w oparciu o HAFAS-owe dane.3) Czy ktoś poważnie myśłał (mysli) o takim rozwiązaniu.4) Czy istnieje możliwość łatwego wprowadzania porawek do tazkiego rozkładu.Czy ktoś u nas tym się zajmuje i czy istnieje w tym zakresie staławspółpraca ze strona niemiecką ?Bardzo proszę wszystkich poinformowanych o info, o ile nie naruszy tojakichś tajemnic zawodowych itp.
Co prawda pisze tylko raz na dwa 3 miechy ale temat i dla mniejest ciekawy.Walczyłem z servisem sony ( naprawa magnetowidu) 11 miesięcyefekt - 6 wpisów do gwarancji , brak mozliwosci wymiany bo :wpisywano REGULACJA ( a chyba 6 prob regulacji wystarczy by siezorientowac ze to trzeba wymienic a nie regulowac?W koncu znalazlem taki punkt serwisowy (pogwarancyjny)za 100 zl zrobili i chodzi jak zlotojak sobie pomysle ile mialbym zaplacic po gwarancji w AUTORYZOWANYMserwisie .... brrrrr ciarki przechodzaze sprzedawcą o wymianę TV. I też się broni że wpisano "OBSERWACJA -brak usterek". Tyle że ja w to, że TV któremu zanikła prawie że całkowiciejasność - od oczu obserwującego technika w nieautoryzowanym punkcie naprawy(tak, tak, sprzedawca zabierał do siebie, mimo że nie ma autoryzacji na naprawy)to ja po prostu nie wierzę.Widzę, że to ogólny trynd w serwisach żeby uniknąć roszczeńklientów. Chyba trzeba teraz oddając do serwisu gwarancyjnego spisywaćza każdym razem protokół z komisyjnych oględzin i wpisywać opis usterki.Brzmi idiotycznie ale innego rozwiązania nie widzę.Warto wiedzieć o jednym - w ciągu roku od zakupu liczby napraw wpisane wumowę/kartę gwarancyjną nie mają NIC DO RZECZY - o czym nie wiedziałemniestety. Po pierwszej naprawie jak Ci się znowu zepsuje - idziesz do sklepu iżądasz gotówki lub wymiany na nowy oświadczając że odstępujesz od umowy iżądasz tego na zasadach Kodeksu Cywilnego. Najlepiej złożyć taką reklamacjępisemnie za potwierdzeniem odbioru, sprzedawca ma wtedy 14 dni (21 dni jeślimusi sam zabrać towar) na odpowiedź, po tym terminie uznaje się żereklamacja została przyjęta.Słuchajcie, może ktoś jeszcze miał/ma podobne przechery z gwarancyjnyminaprawami i unikanie odpowiedzialności przez sprzedawcę towaru wadliwego?Może - jak się więcej osób znajdzie - warto się zebrać w kupę i zainteresowaćtym Sąd Konsumencki i PIH? Tudzież ostrzegać przed takim serwisami isprzedawcami (jeśli mają własny)?Ja w każdym razie gdy moja sprawa się rozstrzygnie nie omieszkamzamieścić szczegółowej informacji. Nikomu nie życzę takich przygódi takiego traktowania przez tą firmę (a spora - trzy duże sklepy w Warszawie).
mediamarkt - gwarancja
Czy na pewno sprzęt który psuje się po jakims czasieod zakupu jest niezgodny z umową Na pewno. Nie ma co do tego watpliwosci zarowno w teoriijak i w praktyce orzeczniczej. Ustawa jest o kant d*y potluc[po cholere bylo uchylac w obrocie konsumenckim rekojmie majaca~2k lat i obrosla w praktyke oraz orzecznictow zastepujac takimgniotem to inna sprawa. Jak zwykle podparto sie UE i dyrektywamodelowa].Oczywiscie powyzsze dotyczy sytuacji gdy niezgodnosc z umowa,a co za tym idzie wadliwosc towaru ktora ujawnila sie w trakciejego uzywania tkwila we wlasciwosciach samego towaru - kiepskiejjakosci komponenty, zly montaz itp. W koncu masz podstawy zakladac,ze towar nie rozpadnie Ci sie/wyzionie ducha niebawem po zakupie.? Umowa ze sprzedawcą dotyczy sprzedaży przedmiotu sprawnego,pozbawionego wad, posiadającego parametry i funkcje deklarowane przezsprzezsprzedawcę. Jesli przychodzę ze sprzetem do domu, sprzet działa,nie ma żadnych wad i posiada parametry i funkcje które powinienposiadać to znaczy że jest zgodny z umową. A jesli po miesiącu sięzepsuje to nie znaczy że przestał być zgodny z umową.Sprzedawca zawierając ze mną umowę sprzedaży/kupna nie zapewniał mnieże sprzęt nigdy sie nie zepsuje. Skoro sie zepsuł to kwalifikuje siędo naprawy gwarancyjnej (o ile posiada gwarancję). Niezgodnośćz umową dotyczy sytuacji gdy w zakupionym przedmiocie pojawiąsię wady których nie było widac w momencie zakupu albo gdyposiada inne parametry/funkcje niż zapewniał sprzedawca.Chyba że się mylę ? Odcztales ustawe literalnie w szczegolnosci art. 4 ust. 1.Ale przy takiej interpretacji nie mialyby sensu pozostale zapisy - chocbykatalog uprawnien z art. 8. Jak mozna mowic o naprawie lub wymianie na nowyw takiej sytuacji? Przy Twoim stanowisku jedyna mozliwym rozwiazaniembylaby _ZAMIANA_ na towar zgodny z umowa lub zwrot ceny towaru, ewentualnieobnizenie ceny, ale na pewno nie naprawa lub wymiana na nowy. Ustawa jestnie ma watpliwoci. Takie sa skutki przyjmowania aktow prawnych tlumaczonychna kolanie z dyrektywy unijnej wprowadzajac niejasnosci w tlumaczeniu i niekomponujac jej z calym systemem prawa. To ze przywrocenie do stanu zgodnegoz umowa poprzez naprawe w przypadku uszkodzenia towaru z przyczyn tkwiacychw nim samym wynika posrednio rowiez z faktu, iz ta nieszczesna "zgodnosc zumowa" zastapila rekojmie w obrocie konsumenckim. Wiele rzeczy nie magwarancji jako takiej [jest przeciez fakultatywna] i inaczej nabywcapozostawalby bez ochrony po uchyleniu obowiazywania rekojmi.
IDEA - naprawa/rekojmia???
| POWAZNIE:| 1)co zrobic zeby mi oddali ten sprzet alobo nowy identyczny lub lepszy| 2)czy rekojmia obejmuje 1 rok czy 2 tyg od zakupu.| u centka twierdza ze 2tyg, a w gazecie konsumenckiej ze 1rok.zasada jest taka:w prawie obowiazuje ze gwarancja jest 12 miesieczna jesli jest mniejsza todopelnieniuem do okresu 12 mies. jest rekojmia !!Albo my rózna prawa znamy, albo jedno z nas się myli.Rękojmia jest _niezależna_ od gwaracji!!! Klinet/nabywca sam decyduje zczego będzie korzystał. Ale raz podjęta w tej kwestii decyzja jestnieodwracalna. Rękojmia niegdy nie jest dłużasza niż 12 m-cy od daty zakupunowej rzeczy (najczęściej 6 m-cy w przypadku komisów).Reguluję ją Rozporządzenie Rady Ministórw z mocą ustawy, więc żadne aktyniższe nie mogą jej skutecznie ograniczać.Rękojmia daje następujące prawa:1. Naprawa - 14 dni kalendażowych, kótre mogą być przedłużone do 21 powcześniejszym powiadomieniu (pisemnym) klietna.2. Bonifikata - czylizmniejszenie ceny3. Wymiana na nowy wyolny od wad - powninna nastąpiś niezwłocznie czyli wchwili zgłoszenie waday i dostarczenia wadliwej rzeczy4. Zwrot zapłaconej ceny - rozwiązanie umowy kupna (o ile jest to wadaistotna) Przy czym interpretacja całego zapisu jest taka, że klient"powinien zgodzić się na 1 naprawę wady istotnej".Ośiadczenie o przjściu na rękojmię powinno być złożone na piśmie, a jegoprzyjęcie potwierdzone przez sprzedawcę (to w interesie OWD) gdyż to on (anie gwarant) jest stroną w przypadku rękojmi.A gwarancja polega na tym ze po 3 reklamacjach klient ma prowo zadaczwrotugot.To wszystko zależy od warunków umowy gwarnacyjnej na jakie klient sięzgodził (podpisał) przy zakupie w myśli zasady swobody umów. Zmaianę tychwrunków może nakazać jedynie PIH o ile są rażąco niekorzystne dla klienta...Rekojmia daje moznosc roszczenia prawa tylko do naprawy i ewent. wymiany!!Gdzie to wyczytałeś? Rękojmia daje 4 możliwości do wybru - jak pisałemwyżej.| BTW: dali mi zastpeczy bez zadnego papieru itd.| jak mi ukradna go to co wtedy??Jak rozumiem - chodzi Ci o to, że nie kwitowałeś odbioru tego zastępczegoaparatu. Jeśli tak rzeczywiście był to trudno im będzie udowodnić żerzeczywiście ten aparat pobrałeś. Chociaż nie jest to niemożliwe.
Dziekuje to bardzo wazny i dobry punkt.Moj C25 nie chodzi z kartami eplus (niemiecki operator GSM1800). To znaczymoj telefon jest wadliwy (nie zgodnie z warunkami na ktore sie zgodzilem kiedygo kupowalem). Po prostu kupilem telefon, ktory powinien dzialac z wszystkimisieciami GSM1800.Teraz widze trzy mozliwosci:1. Rozwiazac umowe (zwroce komorke i Idea zwroci WSZYTKIE pieniadze)2. Prosic Idee o bezplatne usuniecie simlocka3. Jechac do Niemiec, spodziewajac sie ze Idea zaplaci za roaming (co najmniejza rozmowy przychodzace, bo ja tylko bedzie musial z roamingu korzystac;wadliwy telefon idei nie akceptuje mojej niemieckiej karty) -Co wy na to (szczegolnie prawnicy).Pozdarwiam,Thomasps: czy w Idei tylko pracuja idioci (przepraszam, ale moje doswiadczenie zobsluga klientow i promocjami jest naprawde tak zleeeee)?| W regulaminie tej promocji znalazlem:| "Telefon posiada blokadę SIM lock na karty krajowych i zagranicznych| operatorów GSM 900.| Umowa na czas określony 24 miesiące| (...) Ogólne zasady sprzedaży pozostają bez zmian "| To oznacza, ze jesli kupie powyzszy aparacik to przez 24 mies bede miec| SIMLOCK na krajowych operatorow GSM900.| A jesli w tym czasie pojawi sie krajowy operator GSM1800 to IDEA zdejmie| mi SIMLOCKa gratis, bo w warunkach umowy nic nie bylo o "krajowych| operatorach GSM 1800".Albo jesli bede chcial uzywac u zagranicznego operatora GSM1800 - to tezbeda musieli zdjac mi SIMLOCK za free - bo w regulaminie stoi - zepowinien dzialac z karta takiego operatora (np Eplus)Pozdrawiam( zwlaszcza prawnikow formulujacych regulaminy promocji w firmieCentertel)Tomek
Bo nalezy czytac ustawe :-)To akurat mały pikuś, trzeba czytać ze zrozumieniem. To sztuka.Art 8.1. Jezeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umowa, kupujacymoze zadac doprowadzenia go do stanu zgodnego z umowa przeznieodplatna naprawe albo wymiane na nowy, chyba ze naprawa albo wy-miana sa niemozliwe lub wymagaja nadmiernych kosztów.I tu juz nic nie wiadomo o co chodzi:- (moze zadac doprowadzenia go do stanu zgodnego z umowa przeznieodplatna naprawe) albo (moze zadac wymiane na nowy)Ależ wiadomo. Kupujący ma wybór: 1. żąda doprowadzenia towaru do stanuzgodnego z umową przez naprawę [ nieodpłatną, co oznacza, że sprzedawcanie może od kupującego za taką naprawę żądać ani grosza, w dodatku patrz art. 8 ust.2 w/w ustawy ], 2. żąda wymiany na nowy. Słowo "albo"oznacza alternatywę rozłączną, która oznacza, tu powtórka ze szkołyśredniej, że nie można łącznie spełnić 1 i 2, należy wybrać albo 1, albo2. Chyba że spełnienie 1. i 2. przez sprzedawcę jest niemożliwe lubwymaga nadmiernych kosztów. Wtedy patrz art. 8 ust. 4 i znów alternatywarozłączna dwóch praw, przysługujących kupującemu: 1. obniżenie ceny,stosownie do stopnia niezgodności z umową sprzedanego towaru, 2.odstąpienie od umowy [ i sprzedawca zwraca kasę ].Aha- sprzedawca ma _obowiązek_ wykonać naprawę, jeśli kupujący towybrał, a jeśli kupujący zażądał wymiany towaru na nowy, wolny od wad,ma _obowiązek_ wymienić towar wadliwy na nowy, wolny od wad.Analogicznie przy wyborze uprawnień z art. 8 ust. 4 w/w ustawy.czy raczej:- moze zadac naprawy lub wymiany [do wyboru sprzedawcy], a sprzedawca nie moze po prostu oddac pieniedzy [z zastrzezeniem kosztow]..Pierwsze- sprzedawca nic nie wybiera, prawo wyboru naprawy albo wymianyleży po stronie kupujacego. Drugie- tak, sprzedawca nie może tak sobiezwrócić pieniędzy. Chyba że dogada się z kupującym i rozwiążą umowę.Nastepnym razem wybierz madrzejszych [p]oslow :-)Może nauczy się czytać? A może i algorytmy rysować. ;)rmszar
Słuchajcie jaka mnie przygoda w Plusie spotkała
Miałem telefon dwa lata.Nic, że mając legitymację studencką, dwa dokumenty i poświadczenie opobieraniu nauki z AM we Wrocławiu (co wystarcza do kupienia telefonu w Erzei w Idei), zażądali zaświadczenia o zameldowaniu, za którym trzeba sięnastać w Biurze Meldunkowym. Nic, że za zaświadczenie trzeba zapłacić13zł...Nic, że chwaląc się tanim abonamentem nie powiedzieli, że nawet nie ma w nimidentyfikacji numeru przychodzącego (CLIP) i trzeba za to płacić5zł/miesiąc. Nic, że darmowe minuty można wykorzystać tylko w tej sieci...Nic, że karta SIM którą mi dali, 5 min(!!!) ładuje spis telefonów. I toniezależnie od aparatu! Nic, ze nie chcieli jej wymienić, bo przecież niebyła wadliwa!Nic, że męczyłem się non stop, bo przelew z BZ WBK (czyli bardzo dużegobanku w zachodniej Polsce) do Plusa szedł zwykle ok. 2 tygodni i dochodziłdopiero, kiedy żądałem bonifikaty z abonamentu (kiedy mój telefon niedziałał przez tydzień). Nic, że w we Wrocławiu jest jeden salon firmowy, wktórym obsługują dwie osoby i między jednym klientem a drugim robią przerwęna kawę, a kolejki są takie jak w PRL-u... Nic, że trzeba godzinami czekaćna telefoniczne połączenie z BOA.To wszystko nic! Dopiero teraz będzie akcja.Minęły dwa lata, płaciłem rachunki o wymaganej wysokości, więc radośnieposzedłem do salonu wymienić aparat. I co słyszę? Cenę, za jaką mogę sobiekupić taki sam aparat bez zawierania umowy.To sprytnie wymyśliłem, że rozwiążę tę umowę i zawrę sobie nową. Jakpomyślałem, tak zrobiłem. Przychodzę po miesiącu i... I pani w informacji mimówi, że to nie ważne, że przez dwa lata miałem telefon! Muszę przynieśćwszystkie zaświadczenia od nowa, bo umowa skończyła się wczoraj!!! Koszmar.Jak można tak po chamsku traktować klienta, który płacił przez 2 lataniemałe rachunki? Powiedziałem do widzenia i poszedłem do Ery. Jestem terazzadowolony!NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ. NIE KUPCIE TELEFONU W PLUSIE. JESZCZE WSPOMNICIEMOJE SŁOWA!Pozdrooffka
Jeśli sprzedawca, usługodawca lub gwarant odmawia uznania skargi konsumenta, który jest przekonany o swojej racji, można zdecydować się na rozprawę sądową. Ale...zanim to nastąpi, warto spróbować rozwiązać spór przed stałym polubownym sądem konsumenckim (adresy). Jest to dużo prostsza i tańsza forma rozstrzygania spraw w trybie arbitrażu. Do sądu konsumenckiego można wnosić sprawy niezależnie od wartości przedmiotu sporu.Pamiętać jednak trzeba, że do rozprawy i wyroku może dojść jedynie wówczas, gdy obie strony wyrażą na to zgodę w formie “zapisu na sąd”. W praktyce oznacza to, że zainteresowane strony zgodzą się wspólnie na postępowanie przed sądem polubownym.Sądy polubowne działają przy Inspekcji Handlowej, a prawnicy Federacji Konsumentów mogą pomóc osobom, które zdecydują się na wniesienie sprawy.Od 24 października 2001 r., tj. od daty wejścia w życie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 września 2001 r. w sprawie określenia regulaminu organizacji i działania stałych polubownych sądów konsumenckich / Dz. U. Nr 113, poz. 1214 /, składając wniosek o rozpatrzenie sporu przez sąd polubowny, konsument nie wpłaca wpisu sądowego. Jeżeli rozpoznanie sprawy będzie związane z jakimiś wydatkami, np. niezbędne okaże się przygotowanie opinii przez biegłego, wówczas sąd pobierze zaliczkę. Jej wysokość jest bardzo różna. Z naszych doświadczeń wynika, że może to być suma zarówno 20 zł (opinia biegłego w sprawie butów), jak i 800 zł (opinia biegłego w sprawie wadliwych okien, drzwi). Ostateczne ustalenie kosztów następuje w orzeczeniu kończącym postępowanie. Zasadą jest, iż koszty postępowania ponosi strona przegrywająca sprawę.Jeżeli podjęte przez sąd czynności nie będą połączone z żadnymi wydatkami, postępowanie będzie bezpłatne.Wyrok sądu polubownego oraz ugoda przed nim zawarta mają moc prawną na równi z wyrokiem sądu powszechnego.wiecej http://www.federacja-konsumentow.org.pl/ps jak kolega napisał jeżeli koles na umowie wpisał stan licznika to jest udupiony
Wnioski Związku Leśników Polskich w RP dot. zmian w Ustawie
Trudno komentować te zmiany, jak nie zna się tego co się chce w ich wyniku osiągnąć. Bo tak odbywa się właśnie przygotowanie nowelizacji czegokolwiek. Obecny kształt ustawy znamy. Wymyślamy sobie co chcemy zmienić i co trzeba poprawić. Ktoś siada i rozpisuje sobie. "To i to nie działa, to działa wadliwie, albo działa nawet dobrze, ale chcemy to rozwiązać inaczej.." itd. W obowiązującym tekście ustawy, punkt po punkcie sprawdza, co i gdzie trzeba zmienić. Tu zrobiono to właśnie tym sposobem. Dla kogoś kto wie po co te zmiany przygotowano, jedno wynika z drugiego, ale jak ktoś jak my tu nie wie, co "poeta miał na myśli", jest to trochę nieczytelne. Widząc proponowane zmiany w ustawie trzeba się bowiem jedynie domyślać pierwotnych intencji. Wszelkie nowelizacje mają więc ściśle autorski charakter i trzeba je przygotować niesamowicie rozważnie. W raz przegłosowanej już ustawie, nie da się bez kolejnej nowelizacji, zmienić nawet przecinka. W przeszłości zaś z tą "rozwagą" było różnie. Zaraz po jednej nowelizacji występowano z kolejną...W tym akurat projekcie jest np. taki zapis:Art. 35. 1. Nadleśniczy prowadzi samodzielnie gospodarkę leśną w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiada za stan lasu. W szczególności nadleśniczy:2b) zatrudnia i rozwiązuje umowę o pracę z pracownikami na stanowiskach:a) zastępców nadleśniczego w uzgodnieniu z dyrektorem regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych,b) głównego księgowego nadleśnictwa,c) inżyniera nadzoru,d) leśniczego;....i pięknie ale w oczy rzuca się od razu brak stanowisk: specjalisty, strażnika, podleśniczego, gajowego (bo i gajowi jeszcze gdzieś podobno są) i całej reszty administracji ..... i ja teraz nie wiem, czy to wynik zwykłego przeoczenia, czy może świadomy ruch (dlatego właśnie trzeba to robić bardzo rozważnie)?...i teraz załóżmy, że nikt tego nie zauważa i nowelizacja w tym kształcie przechodzi. Przez taki z pozoru banał tworzy się w efekcie niezły pasztet. Nagle pól kadry nadleśnictwa nie ma umocowania prawnego Zwalniać ich? Jak nie, trzeba więc by na gwałt robić kolejną nowelizację....ten przykład doskonale zresztą ilustruje, że ustawa o lasach jako podstawowy dokument w oparciu o który funkcjonuje cała firma, ma swoje ograniczenia. Trudno bowiem elastycznie reagować działaniami na szybko zmieniające się czasem realia, gdy kolidują one z zapisem ustawowym
Kurcze pamiętam że po podpisaniu umowy otrzymałem wadliwą kartę sim i podczas wymiany na nową gośc z salonu pytał czy ma byc nowy numer czy ten sam? Może wymiana karty sim, na kartę z nowym numerem jest rozwiązaniem w tej sytuacj?
Panowie i Panie - jestem po osobistej wizycie w sklepie internetowym, gdzie kupiłem wadliwego samsunga. Jadąc tam - 70 km w jedną stronę, przez telefon wcześniej dowiedziałem się, że dostanę zwrot pieniędzy. Jak już się pojawiłem uprzejma pani.... a dużo pisania i za dużo emocji, aaaa i pan się dołączył – każdy z inną wersją rozwiązania problemu. , po czym uzgodnili jedną dla nich wygodniejszą wersję. Po ponad 30 minutowej , intensywnej wymianie zdań, po mojej wizycie na stacji benzynowej w celu zakupu paluszków w celu przetestowania , czy faktycznie lampa walnięta ! ( paluszki za słabe, więc aparat nie odpalił - 20 zł nie moje ), stanęło na tym, że nie przyjmą mojego odstępstwa od umowy, ponieważ aparat był użyty i nie da się skasować ( nawet w serwisie ) liczby zrobionych zdjęć - i dlatego nie łapie się to pod "10 dni bez podania przyczyny " ( pomimo, że jak dzwoniłem do federacji konsumentów - dowiedziałem się, że nie ma takiej możliwości i muszą przyjąć towar ! ). Oni jednak wyśmiali to co sie dowiedziałem w federacji konsumentów argumentując, że mówią co sie chce usłyszeć. Ręce mi opadły, zmęczony tym wszystkim, aparat został oddany do serwisu - ponoć jakimś szybkim trybem wewnętrznym.Jeszcze jakiś rabat niby dostałem - jednak dla mnie to jedna wielka lipa i kpina z klienta. To co dziś zobaczyłem i przeżyłem naprawdę poddaję w wątpliwość sens zakupów on-line.Jedynie co mi pozostało w takiej sytuacji - to sądowne rozstrzyganie sprawy, jednak mija się to z celem - którym dla mnie było jak najszybsze odebranie sprawnego aparatu lub pieniędzy. No i niestety , mur sprzedawcy okazał się na tyle mocny, że tanim nakładem pracy sie go nie zburzy. Więc sąd mnie nie interesuje - za długo, za drogo i mija się z celem, nie warte zachodu i nerwów. Pewnie aparat nie wiem kiedy bym zobaczył.Wniosek : unikać zakupów w mało znanych sklepach lub w ogóle z zrezygnować i tylko płacić drożej, ale w "normalnym" sklepie, gdzie przed zakupem da się sprawdzić.Jeśli powstanie podpięty na stałem wątek o sklepach „nie fair” - to wpiszę tam pierwszy nazwę tego Katowickiego sklepiku ( prośba do moderów ).Teraz się uspokajam przy czteropaku Harnasia mam nadzieję , że innych forumowiczów podobne przykrości nie spotkają.A miało być tak różowo, wypieki na twarzy z radości posiadanego aparatu....
... Rozmawiałem z p. Kaletą (sensowny i rzeczowy człowiek tak na marginesie) i od słowa do słowa wykluczyliśmy wadliwie działającą instalację (póki co). Natomiast padło na co innego - INTERNET RADIOWY. Okazuje się, że za warsztatem samochodowym po drugiej stornie Wrocławskiej (wylot z naszego osiedla z ul. Kolejowej) jest operator radiowego internetu. Wiadomo mi, że jest kilka mieszkań, które skorzystały z jego usług, więc sygnał leci wprost na nasze bloki (szczególnie zewnętrzne od Słonecznej).Problemy z TV pojawiają się głównie wieczorami czyli wówczas gdy najwięcej ludzi korzysta z łącza ... osmiele sie powiedziec ,ze dyrdymaly tutaj opowiadasz Shaddy , mamy na osiedlu naprawde "lebskiego" specjaliste od anten satelitarnych,internetu,przekazu radiowego itp. , wczoraj mialem okazje rozmawiac z p.Kaleta chwile po rozmowie z tym wlasnie Panem i do jakich doszli wnioskow: internet radiowy jak sama nazwa wskazuje rozchodzi sie rownomiernie w kazda strone dlatego do odbioru potrzebne sa urzadzenia nadawczo odbiorcze kierunkowe, wg. Pana "Lebskiego" , p.Kalety sa dwie mozliwosci: 1wsza wadliwa instalacja u nas w blokach ( ktora odrazu odrzucil P.Kaleta) i druga,ze jest to problem gdzies pomiedzy warszawa-holandia-satelita i nami. A moje skromne zdanie jest takie,ze wina lezy w zlym skierowaniu anten na naszych dachach ( nie wszystkich ) , jak rowniez mamy wade konstrukcyjna wymuszona przez milart, bo urzadzenia tego typu sa przewaznie montowane do kominow i sa stabilne,a nasz deweloper na to nie pozwolil poniewaz kominy mamy gipsowe pokryte siatka i struktura,dlatego mamy maszyty 4,9m przymocowane do krokwi ktore tez pracuja, przez co maszty sa malo stabilne i nie jest to wina P.Kalety tylko milartu.wg. mnie jedynym rozwiazaniem mogacym pomoc to wymiana na wieksze anteny o wiekszej srednicy, okej wiekszy opor dla wiatru ale zdecydowanie wieksza czulosc i skutecznosc.A teraz NEWS !! UWAGA !!Wspolnota Gwiezdzista ma juz podpisana umowe na konserwacje anten i instalacji tv a my Sloneczna nie, co wiecej !! zebranie naszej wspolnoty z p.Piecykiem wstepnie zaplanowane jest na luty 2008 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (info nieoficjalne aczkolwiek z wiarygodnego zrodla) .Pozdrawiam
A swoją drogą to czytając listy usterek i problemów z nowych osiedli tak sobie myślę czy i co zmieniło się w naszym budownictwie od czasów PRL.Zmieniło się bardzo dużo: prawo (budowlane, konsumenckie, cywilne), technologie, mentalność ludzi i poziom wymagań.Powstał rynek nieruchomości, rynek materiałów budowlanych i rynek usług budowlanych.Większość zmian wyszła na lepsze, niektóre na gorsze.Przykładowe wady:1) Zbyt duża swoboda działalności deweloperów i zbyt mała ochrona interesów ich klientów (nabywców nieruchomości), praktycznie na każdym etapie procesu zawierania umowy i jej realizacji. Wadliwe rozwiązania i luki prawne są dobrze znane politykom, ale niewiele się robi dla poprawy sytuacji w tym zakresie. Przykład: los nabywców mieszkań w przypadku upadłości dewelopera, mimo wniesienia pełnej zapłaty za mieszkanie...2) Wprowadzenie w ustawie o normalizacji przepisu, że stosowanie Polskich Norm jest dobrowolne (art. 5.3) w sytuacji, kiedy w ich miejsce nie wdrożono jeszcze norm europejskich z powodu... nieprzetłumaczenia ich na język polski (sic!). Jeśli więc PN nie są wprost przywołane w ustawie lub rozporządzeniu, to ich stosowanie zależy w danym przypadku od tego, czy są przywołane w umowie z deweloperem. Jeśli klient nie był na tyle zapobiegliwy, żeby powołać się w umowie przedwstępnej na PN, to deweloper może bezkarnie budować krzywe ściany i posadzki. Hulaj dusza, piekła nie ma!Oczywiście, klient ma prawo iść do sądu, wnieść opłatę uzależnioną od wartości roszczenia i latami wojować o rekompensatę za szkody, mając przeciwko sobie zamożnego, wpływowego biznesmena lub dużą korporację, wyposażonych w pomoc najlepszych kancelarii prawnych. Powodzenia!
6.Istota podziałów terytorialnych. Rodzaje oraz formy dokonywania zmian.7. status prawny wojewódzkiej administracji zespolonejrządowa administracja niezespolona8. samorządy terytorialne, ich istotaWymogi wynikające z Europejskiej Karty Samorządowej oraz próba udzielenia odpowiedzialności na pytanie czy polskie rozwiązania odpowiadają tym wymogom9.Organy samorządu. Status, zadania, formy działania.10. Referendum lokalne.11.Status prawny radnego.12. Jednostki pomocnicze samorządu terytorialnegoFormy współdziałania jednostek samorządu terytorialnego13. Nadzór nad samorządem terytorialnym- organy nadzoru- środki nadzoru14. Rodzaje samorządu specjalnego- samorządy zawodowe,prawnicze,lekarskie, farmaceutyczne,architektów i in.,a także samorządy inne niż zawodowe- szczególny status tzw. samorządu gospodarczego15.Kontrola administracji, określenie systemu kontroli16.NIK, jego zadania i organizacja17.Typologia form prawnych działania administracji-prezentujemy typologię stosownie do koncepcji zaprezentowane w opracowaniu:indywidualny akt administracyjny jako forma prawna działania administracji-szczególny nacisk kładziemy na kryteria wyróżnienia poszczególnych form prawnych form działania administracji18.Akt generalny jako forma prawna działania administracji i źródła prawa administracyjnego19. Akt indywidualny. Istota i rodzaje20.Elementy składowe aktu administracyjnego.obligatoryjne i fakultatywne21. Wadliwość aktu administracyjnego i jego konsekwencje22. Swobodne uznanie administracyjne23.Niewładcze formy działania administracji - umowa, umowa prawa publicznego, porozumienie, inne24.Milczenie władzy - czy stanowi formę prawna działania25.Forma aktywności faktycznej administracji( tzw. działanie faktyczne, czynności faktyczne)26.Sposoby zabezpieczenia wykonania obowiązków administracyjnych27.środki egzekucyjne a środki karne stosowane w administracji
Lekceważenie wyroku TK byłoby łamaniem prawa konstytucyjnego ." Konstytucja z 1997 r. umocniła niezależność Trybunału Konstytucyjnego od władzy ustawodawczej. Wszystkie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ,,mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne" (art. 190 ust. 1 Konstytucji). Oznacza to, że nie istnieje żadna droga odwołania się od orzeczenia, a orzeczenie jest wiążące, czyli rodzi obowiązek wykonywania dla wszystkich adresatów (wywiera skutki erga omnes).Orzeczenia dotyczące kontroli norm zapadają w formie wyroków i podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym był ogłoszony dany akt normatywny (art. 190 ust. 2 Konstytucji).W polskim systemie kontroli konstytucyjności przyjmuje się, że konsekwencją niezgodności aktu (normy) z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą nie jest jego nieważność ex tunc, ale tylko wadliwość (wzruszalność), konieczne jest więc wskazanie momentu, od którego taki akt przestanie obowiązywać. Zasadą jest, że następuje to z dniem ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w odpowiednim organie urzędowym, ale Trybunał może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Termin ten nie może przekraczać osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a dwunastu miesięcy, gdy chodzi o inny akt normatywny (art. 190 ust. 3 Konstytucji). Odsunięcie w czasie wykonania orzeczenia zależy zawsze wyłącznie od samego Trybunału, stosownie do zasady jego niezależności. Podstawowym celem tego rozwiązania jest stworzenie możliwości dostosowania finansów państwowych do nowej sytuacji, jaka może wynikać na tle orzeczenia Trybunału. Znaczny odsetek spraw dotyczy ustaw podatkowych, świadczeń społecznych itp., dlatego też Trybunał Konstytucyjny ma m.in. obowiązek zasięgnięcia opinii Rady Ministrów, jeżeli orzeka o terminie utraty mocy obowiązującej przez akt normatywny i gdy wiązać się to będzie z nakładami nieprzewidzianymi w ustawie budżetowej. Potrzeba odroczenia może też pojawić się w razie uznania niezgodności umowy międzynarodowej, bo utratę mocy obowiązującej przez umowę powinno poprzedzać podjęcie odpowiednich działań prawnomiędzynarodowych.".
Apple - gwaranja
sprowadzic.Sprawdź, jeśli jest że max. 30 dni to wal ich wtedy z rękojmi.Pole manewru jekie mają jest niewielkie, i w każdym wypadku korzystnedla ciebie.1.) Mogą "cudownie" przyspieszyć tempo naprawy i oddać ci komputer przedupływem tych 30 dni. Gwarancja ulega przdłużeniu o czas naprawy i masz12 miesięcy gwarancji na wymienione podzespoły. A jeśli były to "istotnenaprawy" (np. płyta główna) to na cały sprzęt.Kodeks Cywilny Dział III, Art. 581.Â§ 1. Jeżeli w wykonaniu obowiązków z tytułu gwarancji sprzedawcadostarczył kupującemu zamiast rzeczy wadliwej rzecz wolną od wad albodokonał istotnych napraw rzeczy sprzedanej, termin gwarancji biegnie nanowo od chwili dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczynaprawionej. Jeżeli sprzedawca wymienił część rzeczy sprzedanej, przepispowyższy stosuje się odpowiednio do części wymienionej.Â§ 2. W innych wypadkach termin gwarancji ulega przedłużeniu o czas, wciągu którego kupujący wskutek wady rzeczy sprzedanej nie mógł z niejkorzystać.Mogą też zaproponować ci rozwiązanie opisane w punkcie 2 i 3 choćwynikająÂ one z rękojmi, nie gwarancji. Ale dopuki nie minie "magiczne"30 dni jest to tylko ich dobra wola, nie obowiązek.Jeśli nie wyrobią sięÂ w 30 dni pozostaje im tylko punkt 2 i 3.Masz prawo odmówić odbioru sprzętu z naprawy gwarancyjnej jeśli twałaodebrać sprzęt z naprawy !!!Po upływie terminu podanego w gwarancji masz prawo zerwać umowę kupna,więc i nie musisz odbierać sprzętu z naprawy, pamiętaj o tym !!!Ale dale co mogą zrobić:2.) Dostarczą ci taki sam jak twój model, w takiej samej konfiguracjityle że sprawny, musisz dostać na niego gwarancję jak na nowy sprzęttj. 12 miesięcy. Podstawa jak wyżej.3.) A jeśli jużÂ jest nie produkowany, a sprzedawca nie możedostraczyćÂ rzeczy identcznej z tą co oddałeś do naprawy ...to przecież możesz się zgodzić na "odpowiednik".tj. zakładamy że twoja maszyna była "środkowym" modelem w katalogu -dajmy na to PowerMac G4/533. Teraz "środkowy" to G4/867 ;))))Albo bierzesz "najniższy" model G4/733 i różnicę w cenie odbierasz wkasie. Jeśli sięÂ nie zgodzą to odbierasz kasą jaką zapłąciłeś za swójkomputer, bez żadnych obniżek, muszą ci oddać dokładnie takąÂ sumę jakąmasz na fakturze i... kupujesz taki jaki ci sięÂ żywnie podoba.Przy tym jak mało zmieniają się ceny wraz ze zmianą modeli powinieneśmieć na aktualny "odpowiednik" ;)))W razie problemów odwiedź strony:<http://www.uokik.gov.plI znajdź kontakt jak najbliżej siebie. Pomogą ci nieodpłatnie, uzyskaszporadę prawną, w szczególnie ciężkich przypadkach prowadzą mediacje, wkońcu żyją z naszych podatków.Napisz jak to się wszystko skonczyło !!!!
Przepraszam za trzykrotny post, moja wina - musiałem wyjść i zapomniałem, żejuż wysłałem.Odnośnie przepisów o odpowiedzialności sprzedawcy:1.Obowiązująca od 1 stycznia 2003r. ustawa z dnia 27 lipca 2002r. oszczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie KodeksuCywilnego (Dz. U. Nr 141 poz 1176) zwanej dalej ustawą, wprowadza dalekoidące zmiany w dotychczasowych przepisach regulujących obrót konsumencki.Przede wszystkim ustawa uchyla wobec stron umowy sprzedaży konsumenckiejprzepisy kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi i gwarancji (tj. art. 556-581Kodeksu cywilnego). W miejsce uchylonych przepisów określającychodpowiedzialność sprzedawcy z tytułu wad rzeczy ustawa wprowadza pojęcie tzw.odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową, a takżeprzyznaje konsumentom szerokie uprawnienia z którymi skorelowane sąodpowiednie obowiązki sprzedawców, dystrybutorów i producentów towarówkonsumpcyjnych. Omawiana ustawa zastąpiła także Rozporządzenie Rady Ministrówz dnia 25.06.2002r. w sprawie szczegółowych warunków zawierania i wykonywaniaumów sprzedaży między przedsiębiorcami a konsumentami (Dz. U. Nr 96 poz 851).Wprowadzenie powyższych zmian wynikało z konieczności dostosowanieustawodawstwa polskiego do rozwiązań prawnych przyjętych w Unii Europejskiejw zakresie sprzedaży konsumenckiej, w szczególności do postanowień dyrektywynr 99/44/WE z 26 maja 1999r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży igwarancji na dobra konsumpcyjne.2. Od 1 stycznia 2003 roku zaczną obowiązywać nowe przepisy o sprzedażykonsumenckiej. Przestają istnieć pojęcia "wada" (to teraz "niezgodność towarukonsumpcyjnego z umową") i "rękojmia", którą zastępuje "odpowiedzialnośćsprzedawcy za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową". Oto najważniejszezmiany dotyczące składania reklamacji.Jeśli po 1 stycznia 2003 roku kupimy rzecz wadliwą, nie będziemy mogli odrazu jej oddać i zażądać zwrotu pieniędzy. Najpierw będzie ona naprawiana lubwymieniona na nową. Jeśli naprawa się nie uda, można żądać obniżenia ceny lubzwrotu pieniędzy.Oddanie gotówki nie będzie nam jednak przysługiwało, jeśli usterka zostanieuznana za mało istotną, niemającą wpływu na przykład na działanie sprzętu.Prawo do złożenia reklamacji mamy wówczas, gdy wada nowej rzeczy ujawni się wciągu dwóch lat (a nie jak dotychczas w ciągu roku) od dnia odebrania towaruod sprzedawcy. Termin reklamacji na rzeczy używane, na przykład z komisu,może być skrócony do roku.Jeśli sprzedawca nie odpowie w ciągu 14 dni na naszą reklamację dotyczącąnaprawy towaru lub wymiany go na nowy, będzie to oznaczać, że uznałreklamację.Dowód zakupuJeśli żądasz zwrotu pieniędzy za wadliwy towar, musisz mieć dowód zakupu.Najlepszy jest paragon, ale powinien wystarczyć też wyciąg z rachunku kartypłatniczej.Zachowaj paragony za kupione przez siebie prezenty gwiazdkowe.Rzeczy używaneJeśli kupujesz w sklepie używany towar, masz prawo do reklamacji jego wad ztytułu rękojmi. Nie dotyczy to wady, o której wiedziałeś w momencie zakupu.3. Zwrot zakupówOd 1995 roku nie obowiązuje już taki przepis. Zwrot kupionego w sklepieniewadliwego towaru, z którego chcesz zrezygnować, zależy od dobrej wolisprzedawcy. Lepiej wcześniej się z nim umówić. Sklep nie ma obowiązku oddaćpieniędzy, jeśli po prostu zmieniłeś zdanie, choć w wielu dbających oklientów jest to możliwe.Jednak gdy kupujesz poza siedzibą firmy (np. przez Internet, za pośrednictwemkatalogu, w sprzedaży wysyłkowej, od akwizytora), masz 10 dni, by namyślićsię, czy towar Ci odpowiada. Jeśli w tym czasie zrezygnujesz z kupna, możeszgo zwrócić.4. PODSUMOWANIE:Kupowanie od osoby prywatnejJeśli kupujesz od osoby prywatnej, która zawodowo nie zajmuje się handlem, naprzykład od koleżanki z pracy, nie masz tych uprawnień co konsument kupującyw sklepie, nawet jeśli nie jest to hipermarket, a tylko stragan lub sklepikna rogu. Nie możesz skorzystać z rękojmi, chyba że się tak z koleżankąumówisz.http://www.benchmark.pl/porady.htmlPisząc, że nauka kosztuje, miałem na myśli to, że nieznajomość prawa szkodzi,a czasem, tak jak w twoim przypadku, kosztuje wymierne kwoty.Studia były tylko przykładem, porównaniem.Pozdrawiam
Rekojmia - pytanie / problem [?]
Witam z tej strony DominikMoim daniem są trzy drogi którymi można starać się zmierzać do rozwiązaniasprawy.1/ Korzystanie dalej z uprawnień w ramach reklamacji, i powołanie się na faktniezaradności gwaranta - tylko w dokumencie gwarancyjnym należy sprawdzić czyzostała przewidziana ewentualność odstąpienia od umowy, oraz na jakichzasadach, najczęściej określona ilość nieudanych napraw.2/ Można potraktować sytuację iż w ramach reklamacji naprawa nie doprowadziłado usunięcia wady i bezpośrednio przejść w reżim rękojmi, co da Ci możliwośćżądania odstąpienia od umowy (rzecz oznaczona co do gatunku) nie będziesz więcmusiał przyjmować kolejnych napraw - tylko ze musisz się liczyć z tym żeprzyjmujący będzie kwestionował fakt wystąpienia wady - w Twoim przypadkupodstawą do tego będą adnotacje poczynione w książce gwarancyjnej przymoim zdaniem nieodzownym będzie oddanie sprzętu do rzeczoznawcy - 3/ Trzecie rozwiązanie, wymyślone przeze mnie. Czy opisywałeś w zgłoszeniureklamacyjnym na czym wada polega, czy nazwałeś ją ? Oraz czy serwis przyostatniej adnotacji poczynionej w książce uczynił wpis, o treści iż ta wadaktórą nazwanej została usunięta ? Jeśli tak to rewelacja - skoro sprzęt wg.nich jest sprawny w chwili odbioru, oznacza to że wada z jaką przychodziszponownie jest wada nową, jednak w Twoim przekonaniu nadal to jest ta stara oile dobrze rozumiem ale lepiej aby była traktowana jako NOWA - zgłoś jak gdybynigdy nic, iż sprzęt jest wadliwy, możesz nazwać wadę, tylko nie tak samo jakpierwszym razem przy reklamacji ! Zarządzaj odstąpienia od umowy powołując sięna uprawnienia wynikające z rękojmi - zaznacz koniecznie, iż sprzęt reklamowanybył już wcześniej naprawiany, czego potwierdzeniem jest dokument gwarancyjny.Termin wykrycia wady - albo podaj datę po odbiorze sprzętu po ostatniejnaprawie reklamacyjnej, albo w trakcie użytkowania - takie stwierdzenie. Pozatym nie podawaj nr tel o czym mówiłem wcześniej ani nie zgadzaj się na inne niżpisemne powiadomienie o rozpatrzeniu reklamacji - najlepiej nic się nie odzywajco do tego jeśli oni zaczną ten temat nie mam telefonu powiedz, jeśli każą Ciprzyjść do sklepu dowiedzieć się w sprawie, wysłuchaj ich ale NIC nie podpisujgdzie będzie o tym mowa, albowiem mają 14 dni od zgłoszenia reklamacyjnego zdostarczonym towarem na rozpatrzenie (w ciągu tego terminu muszą dać Ci info oreklamacji pisemnie, na podany adres, więc go podaj chyba że zgodzisz sięinaczej o czym pisałem powyżej nie rób tego ) może się zdażyć że będą naciskalina przedłużenie tego terminu pamiętaj skuteczne jest tylko przedłużenie naktóre Ty pisemnie wyraziłeś zgodę. Więc uważaj co podpisujesz.No i cóż pozostaje nam czekać - nie mogą zablokować Ci ządania odstąpienia odumowy poprzez naprawę bo to jest rzecz oznaczona co do gatunku - więc w gręwchodzi wymiana na nowy tel NIEZWŁOCZNA - lub obniżenie ceny, nie usunięciewady - ALE POWIEM CI ze to cze boje o to z Rzecznikiem praw Konsumentów - stojąc po stronie poroducenta - więc troche jestem niekonsekwentny bo saamprzeciwstawiam się swoim przekonaniom,Ha no i jeszcze kwestia odszkodowania ewentualnego za to iz musiales placicabonament a nie miales mozliwosci korzystania z uslug - no i rozwiazanie um alenad tym musze sie zastanowic
Ok! Wilekie dzieki wszystkim ktorzy mi pomogli! Od poniedzialku zaczynamdzialac!Jeszcze raz dzieki!Pozdrawiam!RusioWitam z tej strony DominikMoim daniem są trzy drogi którymi można starać się zmierzać do rozwiązaniasprawy.1/ Korzystanie dalej z uprawnień w ramach reklamacji, i powołanie się nafaktniezaradności gwaranta - tylko w dokumencie gwarancyjnym należy sprawdzićczyzostała przewidziana ewentualność odstąpienia od umowy, oraz na jakichzasadach, najczęściej określona ilość nieudanych napraw.2/ Można potraktować sytuację iż w ramach reklamacji naprawa niedoprowadziłado usunięcia wady i bezpośrednio przejść w reżim rękojmi, co da Cimożliwośćżądania odstąpienia od umowy (rzecz oznaczona co do gatunku) nie będzieszwięcmusiał przyjmować kolejnych napraw - tylko ze musisz się liczyć z tym żeprzyjmujący będzie kwestionował fakt wystąpienia wady - w Twoim przypadkupodstawą do tego będą adnotacje poczynione w książce gwarancyjnej przywięcmoim zdaniem nieodzownym będzie oddanie sprzętu do rzeczoznawcy -3/ Trzecie rozwiązanie, wymyślone przeze mnie. Czy opisywałeś w zgłoszeniureklamacyjnym na czym wada polega, czy nazwałeś ją ? Oraz czy serwis przyostatniej adnotacji poczynionej w książce uczynił wpis, o treści iż tawadaktórą nazwanej została usunięta ? Jeśli tak to rewelacja - skoro sprzętwg.nich jest sprawny w chwili odbioru, oznacza to że wada z jaką przychodziszponownie jest wada nową, jednak w Twoim przekonaniu nadal to jest ta staraoile dobrze rozumiem ale lepiej aby była traktowana jako NOWA - zgłoś jakgdybynigdy nic, iż sprzęt jest wadliwy, możesz nazwać wadę, tylko nie tak samojakpierwszym razem przy reklamacji ! Zarządzaj odstąpienia od umowy powołującsięna uprawnienia wynikające z rękojmi - zaznacz koniecznie, iż sprzętreklamowanybył już wcześniej naprawiany, czego potwierdzeniem jest dokumentgwarancyjny.Termin wykrycia wady - albo podaj datę po odbiorze sprzętu po ostatniejnaprawie reklamacyjnej, albo w trakcie użytkowania - takie stwierdzenie.Pozatym nie podawaj nr tel o czym mówiłem wcześniej ani nie zgadzaj się nainne niżpisemne powiadomienie o rozpatrzeniu reklamacji - najlepiej nic się nieodzywajco do tego jeśli oni zaczną ten temat nie mam telefonu powiedz, jeśli każąCiprzyjść do sklepu dowiedzieć się w sprawie, wysłuchaj ich ale NIC niepodpisujgdzie będzie o tym mowa, albowiem mają 14 dni od zgłoszenia reklamacyjnegozdostarczonym towarem na rozpatrzenie (w ciągu tego terminu muszą dać Ciinfo oreklamacji pisemnie, na podany adres, więc go podaj chyba że zgodzisz sięinaczej o czym pisałem powyżej nie rób tego ) może się zdażyć że będąnaciskalina przedłużenie tego terminu pamiętaj skuteczne jest tylko przedłużenie naktóre Ty pisemnie wyraziłeś zgodę. Więc uważaj co podpisujesz.No i cóż pozostaje nam czekać - nie mogą zablokować Ci ządania odstąpieniaodumowy poprzez naprawę bo to jest rzecz oznaczona co do gatunku - więc wgręwchodzi wymiana na nowy tel NIEZWŁOCZNA - lub obniżenie ceny, nieusunięciewady - ALE POWIEM CI ze to cze boje o to z Rzecznikiem praw Konsumentów -stojąc po stronie poroducenta - więc troche jestem niekonsekwentny bo saamprzeciwstawiam się swoim przekonaniom,Ha no i jeszcze kwestia odszkodowania ewentualnego za to iz musialesplacicabonament a nie miales mozliwosci korzystania z uslug - no i rozwiazanieum alenad tym musze sie zastanowic--Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
problem z reklamacjĹĄ
Rękojmia obowiązywała rok, zgodność z umową 2.Z tym jest 2 problemy: po pierwsze ta gwarancja znajduje sie w AB wraz zestarym monitorem(taki przymus reklamcyjny) a drugi z tego co pamietam (bo naiwnie niezrobiłem sobie kopii dokumentów przesłanych wraz ze sprzetem do serwisu tj.gwarancji, faktury zakupu, etc)... na gwarancji nic nie było, ot zwyczajne:AB udziela gwarancji...3 lata...door to door... reszta w regulaminie... nastronie http://www.ab.pl/klienci/warunki_gwarancji.phpGwarancję reguluje umowa (karta) gwarancyjna.Przede wszystkim - kto udziela gwarancji? Jeśli AB to odsyłanie do sklepujest(o ile tak nie określono w gwarancji) co najmniej dziwne.Zacytuję pania Patrycje Mazur - kierownik serwisu AB:Niestety, jeżeli sklep nie istnieje nie jest możliwy zwrot gotówki dlaPaństwa, Pan nie zakupił sprzętu w AB, w związku z czym nie może Pan domagaćsię od nas zwrotu gotówki, a jedynie od sklepu. Skoro on nie istniejejedynym możliwym rozwiązaniem jest wybranie jednego z zaproponowanych Panuprzez nas monitorów na wymianę,Co stanowi gwarancja w przypadku niemożności zreperowania i/lub wymianysprzętu?10. Reklamacje będą załatwiane poprzez naprawę towaru lub poprzez wymianętowaru na towar identyczny o takich samych lub lepszych parametrach, nawolny od wad Wybór sposobu załatwienia reklamacji należy do Gwaranta11. Załatwienie reklamacji będzie następowało w terminie 14 dni od datydostarczenia wadliwego towaru do serwisu Gwaranta. Reklamowany towarpowinien być odpowiednio zabezpieczony na czas transportu. W przypadkuserwisów producenta reklamacja może ulec przedłużeniu o kolejne 5 dni.22. W przypadku kiedy zostanie podjęta decyzja o wystawieniu fakturykorygującej, a sprzęt dostarczony przez klienta jest niekompletny, ABwystawi klientowi fakturą usługową do 10% wartości towaru. W przypadku kiedyklientowi został wymieniony sprzęt na nowy, a klient z uzasadnionych powodównie zgadza się na ten sprzęt, AB może wystawić fakturę korygującą dopierwotnie reklamowanego sprzętu. W przypadku jednak braku akcesorii lubuszkodzonego oryginalnego opakowania AB wystawi fakturę usługową do 10%wartości sprzętu.| Jesli to ma szanse na pozytywny koniec jestem w stanie nawet załozyc| sprawe w| sadzie, tylko własnie czy gra warta jest swieczki?Jak AB zdecyduje się na Sąd Konsumencki - to pewnie, że warto. A przytakichsumach zapewne i do sądu cywilnego warto.Udaj się z papierami do Powiatowego Rzecznika Konsumentów albo do oddziałuFederacji Konsumentów.Problemw tym ze nie mam zadnych papierów :(Korespondencja prowadzona mailem jest lepsza niż przez telefon alezdecydowaniewszystkie pisma radzę słać w formie tradycyjnej poleconym _zapotwierdzeniemodbioru_ (taka żółta karteczka na poczcie).No w taki sposob pewnie i korzystniej... tylko wtedy trwało by to lata a niebagatelka 50 dni :)Ps. Nie to zebym był pazerny... ale AB chyba czuje sie bezkrnie w swoimpostepowaniu, bo w najgorszym wypadku (dla siebie) z łaską odda mipieniadze, czy istnieje opcja pociagniecia ich po kieszenie za zwłokę -odsetki, ew. przestoj w pracy i straty materialne, ktore przeciez mogłynastapic z winy ich opieszałości bo komuter bez monitora wprawdzie działaale jakby nie tak wydajnie jak "z" zwłaszcza w wypadku grafika :)Dziekuje za odpowiedz i prosze o jeszcze :)POZDRAWIAM
Podobne strony: Waga bagaży lotniczego
W11 Wydział Śledczy i Detektywach
w szczególnych warunkach i
wad postawy u ludzi
W szponach białej