Source: http://orzeczenia.katowice.sa.gov.pl/content/$N/151500000001006_II_AKa_000344_2012_Uz_2012-10-04_001
Timestamp: 2019-09-15 18:35:05
Legal References Found: art. 55
 art. 58
 art. 18
 art. 55
 art. 18
 art. 55
 art. 19
 art. 55
 art. 60
 art. 69
 art. 70
 art. 71
 art. 53
 art. 55
 art. 56
 art. 62
 art. 28
 art. 55
 art. 60
 art. 69
 art. 70
 art. 71
 art. 55

Document Content:
Treść orzeczenia II AKa 344/12 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Katowicach
Liczba dokumentów w bazie: 6 628
II AKa 344/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Katowicach z 2012-10-04
Sygn. akt: II AKa 344/12
1. A. L. , s. K. i D., ur. (...) w K., oskarżonego z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii
2. T. O. , s. R. i G., ur. (...) w T., oskarżonego z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 55 ust 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku
- w pkt 4 przyjmuje, iż T. O. dopuścił się opisanego tam czynu w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia 2010 roku, jako podstawę skazania przyjmuje przepis art. 18 § 2 kk w zw. z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, a nadto w oparciu
o przepis art. 19 § 1 kk w zw. z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku
o przeciwdziałaniu narkomanii przy zast. art. 60 § 2 i § 6 pkt 2 kk nadzwyczajnie łagodzi wymierzoną oskarżonemu T. O. karę do 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności, wykonanie której na mocy art. 69 § 1 i § 2 kk i art. 70 § 1 pkt 1 kk warunkowo zawiesza na okres próby wynoszący 5 (pięć) lat;
- na mocy art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii zobowiązuje oskarżonego T. O. do poddania się leczeniu w związku
z uzależnieniem od substancji odurzających oraz oddaje go w okresie próby pod dozór kuratora sądowego;
- w pkt 9 uznaje, iż grzywna wobec A. L. została wykonana do wysokości
6 (sześciu) stawek dziennych;
3. zasądza od Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Gliwicach) na rzecz adwokatów S. D. i A. B. – Kancelarie Adwokackie w R., kwoty po 738 zł (siedemset trzydzieści osiem złotych), w tym 23 % podatku VAT, z tytułu obrony
z urzędu udzielonej oskarżonym A. L. i T. O.
Dodać trzeba, iż kwestia owej "znacznej ilości" narkotyków była w nieodległej przeszłości przedmiotem wyrokowania przez Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. akt: P 20/10 (związanym z pytaniem prawnym Sądu Rejonowego w Krakowie dotyczącym konstytucyjności zawartego w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii znamienia " znaczna ilość") odwołał się do wypracowanej przez Sąd Najwyższy, jednolitej w tej materii linii orzeczniczej, podnosząc, iż ustawowy termin "znaczna ilość" narkotyków został już przez tenże Sąd w sposób jednoznaczny zinterpretowany.
W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż rozbieżności orzecznicze – na które powoływał się występujący z pytaniem prawnym sąd - nie dotyczą orzeczeń Sądu Najwyższego, zapadłych zarówno pod rządami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 24 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 75, poz. 468, ze zm.), jak i obecnie obowiązującej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Sąd Najwyższy wypowiada się bowiem konsekwentnie, że "znaczna ilość narkotyków to taka, która wystarcza do jednorazowego odurzenia się co najmniej kilkudziesięciu osób" (postanowienie Sądu Najwyższego z 1 lutego 2007 r., sygn. akt III KK 257/06, Lex nr 323801 oraz wyroki Sądu Najwyższego z: 1 marca 2006 r., sygn. akt. II KK 47/05, Lex nr 182794 i 10 czerwca 2008 r., sygn. akt. III KK 30/08, Lex nr 418629). Za szczególnie warte przytoczenia uznał TK postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września 2009 r. (sygn. akt. I KZP 10/09, Lex nr 518123), w którym odmówiono dokonania wykładni pojęcia "znacznej ilości" środków odurzających lub substancji psychotropowych, użytego w przepisach art. 53 ust. 2, art. 55 ust. 3, art. 56 ust. 3 oraz w art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dokonana przez Sąd Najwyższy analiza orzecznictwa sądowego i doktryny prawnej, a także przebiegu prac legislacyjnych, doprowadziła skład orzekający SN do konkluzji, że brak jest "powodu do odstępowania od poglądu, wypracowanego w piśmiennictwie i judykaturze, w tym - orzecznictwie Sądu Najwyższego, że jeżeli przedmiotem czynności wykonawczej przestępstw określonych w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz. 1485, ze zm.) jest taka ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, która mogłaby jednorazowo zaspokoić potrzeby co najmniej kilkudziesięciu osób uzależnionych, to jest to «znaczna ilość» w rozumieniu tej ustawy".
W naprowadzonych okolicznościach twierdzenia skarżących, iż 298,77 g marihuany, którą S. T. i A. L. przewieźli z terytorium Republiki Czech, na terytorium Polski, dokonując tym samym jej wewnątrzwspólnotowego nabycia, nie stanowi znacznej ilości środków odurzających nie mogło odnieść pożądanego przez nich skutku. Chybionym jest w tej mierze także odwoływanie się do sytuacji konkretnej osoby, a to uzależnionego od środków odurzających T. O. i wykazywanie, iż skoro potrafił on wypalić dziennie 30 gram marihuany, to z łącznej ilości nabytych dla niego narkotyków można sporządzić około 10 porcji, co z pewnością nie wystarczy do zaspokojenie potrzeb kilkudziesięciu osób. Znamię „znacznej ilości” środków odurzających lub substancji psychotropowych należy oceniać w sposób obiektywny, a nie w odniesieniu do konkretnej osoby i jej potrzeb.
Chybiony okazał się także zarzut naruszenia przez sąd I instancji przepisu art. 28 § 2 k.k. poprzez jego niezastosowanie wobec oskarżonego T. O.w sytuacji, gdy mógł on działać w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, iż ilość narkotyków, które nabyli dla niego współoskarżeni nie stanowi znacznej ilości, skoro wystarczała na zaspokojenie jego kilkudniowych potrzeb. W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że niedozwolone posiadanie narkotyków oraz obrót nimi są karalne, niezależnie od ich ilości, na co wskazują tak przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jak i Konwencji Narodów Zjednoczonych o zwalczaniu nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi, sporządzonej w Wiedniu dnia 20 grudnia 1988 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 15, poz. 69). Stan świadomości społecznej jest w tym zakresie zbieżny ze stanem prawnym, co powinno w zasadzie wykluczać obawę, że osoba fizyczna, która jest "konsumentem" lub dystrybutorem narkotyków, może mieć wątpliwości co do tego, czy w ogóle będzie podlegać odpowiedzialności karnej bądź jej uniknie. Budzące wątpliwości skarżącego pojęcie "znacznej ilości" zostało wprowadzone do ustawy jako element znamienia w celu odróżnienia postaci podstawowej i kwalifikowanej przestępstwa; posiadanie lub wprowadzanie do obrotu "znacznej ilości" narkotyków decyduje o podwyższeniu sankcji karnej. Nawet jeśli T. O., który – co istotne na gruncie przedmiotowej sprawy – jest związany z ideą legalizacji marihuany i powinien posiadać w tym zakresie większą niż przeciętna osoba wiedzę, nie zdawał sobie sprawy, iż konkretnie zamówiona przez niego ilość środków odurzających wypełnia kryterium ocenne znamienia „znacznej ilości”, to błąd ten z całą pewnością nie był usprawiedliwiony. W doktrynie wskazuje się, iż błąd usprawiedliwiony to innymi słowy błąd niezawiniony, czyli taki, którego popełnienie nie jest zarzucalne. Błądzącemu sprawcy należałoby zaś postawić zarzut, gdyby się okazało, że przy dołożeniu należytej staranności mógł on prawidłowo rozpoznać sytuację, w jakiej się znalazł (vide Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Giezek J. (red.), Kłączyńska N., Łubuda G.).
Trafnie natomiast obrońca oskarżonego zakwestionował wymierzoną oskarżonemu T. O. karę pozbawienia wolności. O ile bowiem okoliczność uzależnienia tego oskarżonego od środków odurzających i związanego z tym używania ich w znacznych ilościach (do 30 gramów dziennych), pozostawać musi bez wpływu na ocenę prawną jego zachowania, o tyle już nie na wymiar kary. W tym kontekście zwrócić trzeba uwagę na fakt, że choć oskarżony był inicjatorem całego przedsięwzięcia, związanego z wewnątrzwspólnotowym nabyciem narkotyków, to początkowo planował pojechać sam, a jedynie złe samopoczucie w dniu wyjazdu uniemożliwiło jego plany. Dodatkowo całą ilość środka odurzającego zamierzał przeznaczyć na swoje potrzeby i nie działał w celu osiągnięcia jakiejkolwiek korzyści majątkowej. Powyższe nie może pozostać bez znaczenia dla wymiaru orzeczonej wobec niego kary, a w sposób niedostateczny zostało uwzględnione przez Sąd I instancji w zakresie wymierzonej mu kary za czyn opisany w pkt 4 wyroku. Nie można również zapominać o tym, że każdy wyrok musi charakteryzować się m.in. wewnętrzną spójnością. Oznacza to, że choć wymiar kar wobec osób współdziałających w popełnieniu tego samego przestępstwa wprost nie może kształtować wymiaru kar wobec innych sprawców, to jednak musi być przez sąd dostrzegany, choćby dla poszanowania zasad sprawiedliwości (vide np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2008 roku, sygn. akt II KK 180/08). W opisanych okolicznościach Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że wymierzona oskarżonemu kara 3 lat pozbawienia wolności jest zbyt surowa tym bardziej, jeśli zważyć że oskarżeni S. T. i A. L. za czyn, do popełnienia którego nakłonił ich T. O., zostali skazani na kary po 2 lata pozbawienia wolności, a zatem przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia ich wykonania. W tej sytuacji uznał Sąd odwoławczy, że zachodzą podstawy do nadzwyczajnego złagodzenia także wymierzonej T. O. kary za czyn z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, gdyż nawet najniższa kara przewidziana w cytowanym przepisie za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa (art. 60 § 2 k.k.). Wobec powyższego, na mocy 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przy zast. art. 60 § 2 i § 6 pkt 2 k.k. sąd wymierzył oskarżonemu T. O. karę 2 lat pozbawienia wolności.
Jednocześnie na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k., art. 70 § 1 pkt 1 k.k. Sąd Apelacyjny warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 5 lat, oddając go w tym czasie pod dozór kuratora sądowego oraz zobowiązując go – na podstawie art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii - do poddania się leczeniu w związku z uzależnieniem od substancji odurzających. Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że z uwagi na postawę oskarżonego, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy tryb życia zachodzą okoliczności pozwalające na warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Tym samym uznał tut. Sąd, że wymierzenie wobec T. O. kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania jest wystarczające dla wdrożenia go do przestrzegania porządku prawnego, i że pomimo niewykonania kary będzie on przestrzegać porządku prawnego, a w szczególności nie popełni ponownie przestępstwa. Ustanowiony na podstawie dozór kuratorski stanowić ma gwarancje, że oskarżony nie popełni ponownie przestępstw, bowiem skutkować to może wprowadzeniem do wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Jak wskazano na wstępie z aprobatą nie spotkał się natomiast żaden z zarzutów podniesionych przez obrońcę oskarżonego A. L.. Na marginesie wytknąć należy autorowi apelacji niekonsekwencję wyrażającą się w sprzeczności pomiędzy zarzutami z punktów 1 - 3, a ostateczną konkluzją o uniewinnienie oskarżonego od popełnienia obydwu zarzucanych mu czynów.
Nie dopuścił się także sąd I instancji obrazy przepisu prawa materialnego, a to art. 55 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii poprzez jego niezastosowanie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się pogląd, że przy ocenie, czy zachodzi wypadek mniejszej wagi w danej sprawie, należy brać pod uwagę przedmiotowo-podmiotowe znamiona czynu, kładąc akcent na te elementy, które są charakterystyczne dla danego rodzaju przestępstw. Wypadek mniejszej wagi jest to bowiem uprzywilejowana postać czynu o znamionach przestępstwa typu podstawowego, charakteryzująca się przewagą łagodzących elementów przedmiotowo-podmiotowych (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 1996 roku, sygn. akt V KKN 79/96). W przedmiotowej sprawie uznaniu czynu przypisanego oskarżonemu za wypadek mniejszej wagi sprzeciwia się przede wszystkim znaczna ilość sprowadzonego przez niego z Czech do Polski środka odurzającego. Jednocześnie motywacja oskarżonego, jaką była chęć pomocy uzależnionemu koledze, w żaden sposób nie może wpłynąć na łagodniejszą ocenę przestępstwa, którego się dopuścił. Oskarżony bowiem doskonale wiedział, iż działa wbrew przepisom ustawy, o czym świadczy fakt zaangażowania w inicjatywę (...), wobec czego był świadomy, że nie dostarcza T. O. lekarstwa, ale środków odurzających, których posiadanie na terytorium Polski jest zabronione.
Zmiana wyjaśnień przez oskarżonych w procesie karnym, podobnie jak zmiana zeznań przez świadków należy niemal do porządku dziennego, co nie oznacza, że którekolwiek z nich są "lepsze" lub "gorsze". Jest oczywiste natomiast, że takie depozycje zawsze wymagają wnikliwej i krytycznej analizy, niezależnie od tego, czy potwierdzają czy zaprzeczają treści zarzutu aktu oskarżenia.
Osoba, która wytworzyła informację: Robert Kirejew, Iwona Hyła