Source: http://mwip.pl/faq.php?lv=pl
Timestamp: 2017-12-11 07:38:03
Legal References Found: art. 47912
 art. 32
 art. 75
 art. 2
 art. 3
 art. 390
 art. 390
 art. 33
 art. 266
 art. 991
 art. 52
 art. 52
 art. 358
 art. 358
 art. 3
 art. 358
 art. 358

Document Content:
Dlaczego sąd w postępowaniu gospodarczym pominął zgłoszone przeze mnie na drugiej rozprawie wnioski dowodowe?
Postępowanie w sprawach gospodarczych zawiera wiele elementów różniących je od 'zwykłego' postępowania cywilnego. Do najbardziej istotnych różnic należy zaliczyć instytucję prekluzji dowodowej, opisaną w art. 47912 oraz 47914 KPC. Stosownie do tych przepisów istnieje obowiązek zgłoszenia wszystkich wniosków dowodowych w pierwszym piśmie wnoszonym w sprawie. Wnioski dowodowe zgłaszane później mogą być dopuszczone właściwie tylko na zasadzie wyjątku. Stąd też tak ważne jest powierzenie prowadzenia sporu sądowego profesjonalistom, nie wystarczy bowiem mieć rację, trzeba ją jeszcze umieć zmieścić w ramy procesu sądowego.
Czy prawdą jest, że jako wspólnik, który dopiero co przystąpił do spółki jawnej, odpowiadam bez ograniczeń za dotychczasowe wierzytelności?
Stosownie do dyspozycji art. 32 KSH, osoba przystępująca do spółki jawnej odpowiada za jej wszystkie wierzytelności niezależnie od tego, kiedy one powstały. Rozwiązanie takie może niekiedy wydawać się niesprawiedliwe, jednak jego celem jest maksymalna ochrona podmiotów wchodzących w relacje kontraktowe ze spółką osobową, która nie musi posiadać żadnego majątku. Nie da się ukryć, że konstrukcja spółki jawnej niesie szereg zagrożeń dla jej uczestników, co znajduje swoje odzwierciedlenie w stwierdzeniu, że spółka jawna jest prawdziwą 'wspólnotą przeznaczenia' jej uczestników. Stąd też tak ważne jest uzyskanie przez przedsiębiorców fachowej porady w zakresie prawa spółek.
Czy mogę w formie ustnej zawrzeć umowę o zarządzanie portfelem akcji spółek giełdowych?
Stosownie do dyspozycji art. 75 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, umowa na podstawie której podmiot profesjonalny będzie na rachunek klienta dokonywać operacji na rynku regulowanym w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi, do których zaliczamy akcje na podstawie art. 2 ust 2 tej ustawy, może być zawarta tylko w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Trzeba pamiętać, że tego typu podmiotem profesjonalnym, zwanym przez ustawę firmą inwestycyjną może być tylko podmiot spełniający warunki określone w art. 3 pkt 33 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, a więc dom maklerski, bank prowadzący działalność maklerską, zagraniczna firma inwestycyjna prowadząca działalność maklerską na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zagraniczna osoba prawna z siedzibą na terytorium państwa należącego do OECD lub WTO, prowadząca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalność maklerską.
Czy w wypadku, gdy tzw. umowa deweloperska została zawarta w formie aktu notarialnego, mogę dochodzić jej zawarcia na podstawie art. 390 KC?
Niestety nie jest to możliwe. Jak wynika bowiem z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2003 r. (IV CKN 305/01), tak zwana umowa deweloperska nie jest umową przedwstępną. Konsekwencją tego stanowiska jest niemożliwość wysunięcia przez stronę takiej umowy roszczenia opartego na konstrukcji art. 390 §2 KC zmierzającego do jej zawarcia. W tego typu sytuacjach trzeba jednak pamiętać o możliwościach, jakie dają inne ustawy, których umiejętne zastosowanie może dać w praktyce rezultaty zbliżone do sądowego zawarcia umowy na podstawie umowy przedwstępnej sporządzonej w formie aktu notarialnego.
Moja wspólnota mieszkaniowa wystąpiła do sądu o zasądzenie roszczeń związanych z wadami części wspólnej budynku i przegrała. Jak można nie dopuścić do powstania takiej sytuacji?
Przede wszystkim trzeba zauważyć, że wspólnota mieszkaniowa nie ma legitymacji czynnej do występowania w tego typu sprawach i wszelkie powództwa przez nią wnoszone zostaną oddalone, niezależnie od dokonanych ustaleń merytorycznych. Jest to konsekwencja wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2004 r. (III CZP 48/04). Stąd też konieczne jest właściwe ukształtowanie stosunku procesowego, aby po stronie powodowej występowały podmioty do tego uprawnione. W tego typu procesach elementem niesłychanie ważnym jest także zneutralizowanie ewentualnego zarzutu przedawnienia dochodzonych roszczeń, co wymaga umiejętnego operowania dostępnymi instytucjami prawa cywilnego.
Dlaczego wystawiony przez mojego dłużnika weksel, opatrzony klauzulą płatny do dnia 8 maja 2007 r. okazał się nieważny i nie mogłem z niego skutecznie dochodzić swoich praw?
Weksel jest dokumentem dłużnym, charakteryzującym się bardzo dużym rygoryzmem formalnym. Nawet niewielkie uchybienie może uczynić ten dokument całkowicie bezużytecznym. Zgodnie z dyspozycją art. 33 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – prawo wekslowe, weksel może być płatny za okazaniem, w pewien czas po okazaniu, w pewien czas po dacie, w oznaczonym dniu. Przy czym weksle z innymi terminami płatności lub z kilku następującymi po sobie terminami są nieważne. Stąd też przy otrzymywaniu weksli należy dochowywać wyjątkowej staranności.
Jestem większościowym udziałowcem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Moi dwaj mniejszościowi wspólnicy cały czas utrudniają zarządzanie spółką, ciągle domagają się zwołania zgromadzenia wspólników, wprowadzają bardzo złą atmosferę w spółce. Co mogę
W opisanej sytuacji zastosowanie może znaleźć instytucja wyłączenia wspólnika ze spółki, regulowana przez art. 266 kodeksu spółek handlowych. W przedstawionej sytuacji należy najpierw ustalić, czy umowa spółki zawiera zapis umożliwiający wyłączenie wspólników w sytuacji, gdy z takim roszczeniem nie występują wszyscy pozostali wspólnicy. Jeżeli odpowiedź na to pytanie jest pozytywna, należy wnieść odpowiednie powództwo do sądu w celu usunięcia niewygodnych osób ze spółki.
Mój zmarły ojciec w bardzo podeszłym wieku ożenił się z o wiele młodszą kobietą. Za jej namową sporządził testament w formie notarialnej, w którym dokonał rozporządzenia całym swoim na jej rzecz. W skład majątku ojca wchodziły nieruchomości oraz znaczne o
Jedynym wyjściem w tej trudnej sytuacji jest domaganie się od żony zmarłego ojca zachowku. Zgodnie bowiem z art. 991 KC zstępnym małżonkom oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału. Dlatego też w każdej konkretnej sytuacji należy zbadać dokładnie ”sytuację rodzinną” osoby uprawnionej w celu obliczenia należnego jej świadczenia. Następnym krokiem będzie oczywiście przeprowadzenie postępowania cywilnego, w celu otrzymania odpowiedniej kwoty pieniężnej.
Przyłapałem jednego z pracowników mojej spółki na spożywaniu alkoholu w godzinach pracy. Poddałem go badaniu alkomatem, po czym dokonałem zwolnienia w trybie art. 52 KP. Pracownik wniósł jednak odwołanie do Sądu Pracy, podnosząc, że urządzenie nie miało s
Do tego typu sytuacji odniósł się już w swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy. I tak w wyroku z dnia 22 września 2004 r. o sygnaturze akt I PK 576/03 stwierdził, że użycie przez pracodawcę nieatestowanego urządzenia do badania zawartości alkoholu w organizmie nie wyklucza zarzucenia pracownikowi stawienia się do pracy po użyciu alkoholu, jeżeli przemawiają za tym inne okoliczności, a pracownik nie skorzystał ze stworzonej mu możliwości weryfikacji wyniku badania. Trzeba jednocześnie pamiętać, że spożywanie alkoholu w czasie pracy jest wręcz modelowym ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych, o którym mowa w art. 52 KP, co znalazło swoje odbicie w licznych wyrokach Sądu Najwyższego (I PKN 462/99, I PKN 344/99). Dlatego też najlepszym sposobem obrony przed żądaniami pracownika będzie oprócz przedstawienia wyników badań alkomatem także zgłoszenie dowodów z zeznań świadków na okoliczność spożywania przez tego pracownika alkoholu.
Zawarłem z moim kooperantem umowę na dostawę elementów wykonanych z wysokogatunkowej stali, potrzebnych do wykonania produktów końcowych. W umowie zastrzegłem karę umowną na wypadek zwłoki w dostawie. Niestety w umowie sprzedaży już gotowych elementów na
W tej konkretnej sytuacji wszystko zależy od zapisów umowy zawartej z kooperantem. Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1981 r. (IV CR 91/81) nie jest dopuszczalne domaganie się zapłaty odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej, jeżeli ani w umowie, ani w przepisach regulujących dany rodzaj zobowiązania nie zastrzeżono możliwości żądania zapłaty odszkodowania do wysokości rzeczywiście poniesionej szkody. Stąd też, w tej konkretnej sytuacji przy nieprawidłowo sformułowanych zapisach umownych może się okazać, że nie istnieją skuteczne mechanizmy, którymi można by się posłużyć w celu wyegzekwowania od kooperanta naprawienia szkody.
Czy w świetle zasady walutowości przedstawionej w art. 358 § 1 k.c. można dochodzić przed polskimi sądami roszczeń wyrażonych w walucie obcej?
Aktualnie w doktrynie zdecydowanie przeważa pogląd, że regulacje prawa dewizowego, które zezwalają na zaciąganie zobowiązań w walucie obcej, są przepisami wyjątkowymi w rozumieniu art. 358 § 1 k.c.
W art. 3 ust. 2 pkt 3 Prawa dewizowego z 2002 r. ustawodawca wyraźnie wprowadził wyjątek od zasady walutowości, stanowiąc, że ograniczeń dotyczących m.in. ustalania należności w walutach obcych nie stosuje się, gdy ustalanie to dokonywane jest przez organ władzy publicznej podejmujący czynności w postępowaniu karnym, cywilnym lub administracyjnym, w tym zabezpieczającym lub egzekucyjnym.
Dlatego też w świetle powyższego należy stwierdzić, że w zakresie obrotu dewizowego z zagranicą dopuszczalne jest - jako wyjątek od zasady walutowości określonej w art. 358 § 1 k.c. - zasądzanie roszczeń w walutach obcych. Ponadto zasada walutowości, o której mowa w art. 358 § 1 k.c., nie stanowi przeszkody do wyrażenia kwoty roszczenia w walucie obcej zarówno w pozwie, jak i w wyroku uwzględniającym powództwo.
Czy koszty utrzymania balkonu (remonty, naprawy) przynależnego do lokalu mieszkalnego obciążają wspólnotę mieszkaniową, czy też bezpośrednio właściciela lokalu?
Zgodnie z ostatnim stanowiskiem Sądu Najwyższego na właścicielu lokalu mieszkalnego ciążą wydatki związane z utrzymaniem w należytym stanie balkonu stanowiącego pomieszczenie pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osób zamieszkałych w tym lokalu. Wydatki zaś na remonty i bieżącą konserwację części budynku, które są elementem konstrukcji balkonu trwale połączonym z budynkiem obciążają wspólnotę mieszkaniową.
Czy w celu odstąpienia od umowy wzajemnej, w przypadku niedotrzymania przez stronę zobowiązaną terminu realizacji umowy, wystarczy oświadczenie woli drugiej strony o odstąpieniu od umowy?
W świetle obowiązujących uregulowań kodeksu cywilnego, jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona nosząc się z zamiarem odstąpienia od umowy, musi wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania zobowiązania z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Ponadto jeżeli świadczenia obu stron są podzielne, a jedna ze stron dopuszcza się zwłoki tylko co do części świadczenia, uprawnienie do odstąpienia od umowy przysługujące drugiej stronie podlega ograniczeniu, tj. według jej wyboru, albo do tej części, albo do całej reszty nie spełnionego świadczenia. Strona ta może odstąpić od umowy w całości, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez nią cel umowy, wiadomy stronie będącej w zwłoce.
Jakie są formalnoprawne wymagania wystąpienia z powództwem w sprawie gospodarczej?
Występując z powództwem w sprawie gospodarczej, powód musi zwrócić szczególną uwagę na skutki tzw. prekluzji dowodowej, zgodnie z która w pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania. Powołanie, w trakcie toczącego się już postępowania, nowych faktów i dowodów dopuszczalne jest tylko i wyłącznie w sytuacji gdy powód wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. Ponadto szczególną uwagę należy zwrócić wymóg, iż powód powinien dołączyć do pozwu odpis reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania wraz z dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą oraz odpisy pism świadczących o próbie wyjaśnienia spornych kwestii w drodze rokowań. Konsekwencją niezłożenia odpisu wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania lub reklamacji wraz z dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą, będzie zwrócenie pozwu powodowi.
Na jakich zasadach opiera się zarządzanie rzeczą wspólną?
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż na każdym współwłaścicielu ciąży obowiązek czynnego współdziałania w zarządzaniu rzeczą wspólną. Kodeks cywilny w zakresie wykonywania zarządu rzeczą wspólną, bez podawania szczegółowych definicji, rozróżnia czynności zwykłego zarządu oraz czynności przekraczające zwykły zarząd. Do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. W braku takiej zgody każdy ze współwłaścicieli może żądać upoważnienia sądowego do dokonania czynności. Do rozporządzania zaś rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
Telefon: 22 899 28 78, Fax: 22 899 28 77