Source: http://www.zemke.pl/_poradnik/_news/18/0/4792/opinia_sejmu_nt__ustawy_r.html
Timestamp: 2019-01-18 03:27:09
Legal References Found: art. 15
 art. 15
 art. 32
 art. 15
 art. 121
 art. 15
 art. 32
 art. 121
 art. 15

Document Content:
Nowsze technologie w autach, to mniej wypadków na drogach
– W Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego pracujemy nad różnymi regulacjami prawnymi, które są nie tylko analizami teoretycznych ekspertyz dot. europejskiego systemu transportu drogowego, powietrznego czy wodnego.
Ostatnio celem naszych analiz i decyzji było ograniczenie, a wręcz znaczące wyeliminowanie rosnącej liczby wypadków na europejskich drogach.
Do tej pory kładziono głównie nacisk na minimalizowanie skutków wypadków poprzez wyposażanie pojazdów np. w pasy bezpieczeństwa, poduszki, zmianę konstrukcji samochodów. Dzisiaj przesuwa się ten akcent na wykrywanie zagrożeń i niedopuszczanie do wypadków, czyli – czujniki cofania, ograniczniki prędkości, system utrzymywania auta na pasie ruchu, sygnalizacja parkowania, wykrywanie stanu trzeźwości kierowcy, itp.
W takie mechanizmy wyposażone są już auta z najwyższej producenckiej półki. Politycy w Parlamencie Europejskim, zwłaszcza członkowie Komisji Transportu, w której pracuję od 10 lat – chcą zdecydować poprzez przygotowywane regulacje prawne, by takie mechanizmy stały się obowiązkowym podstawowym wyposażeniem wszystkich produkowanych w krajach Unii Europejskiej pojazdów.
Termin wdrożenia tych postanowień wobec producentów pojazdów określiliśmy na 2019 rok. Wg szacunków Komisji Europejskiej pozwoliłoby to wyeliminować śmiertelne wypadki na drogach Unii najdalej do 2050 r.
Jeśli nawet wpłynie to na zwiększenie ceny aut, to skutek w postaci postępującego eliminowania wypadków na drogach jest tego warty. Wg unijnych danych przyczyną aż 90 proc. wypadków są błędy człowieka.
328 użytkownik(-ów)
* W dniach od 14 do 17 stycznia br. obradował w Strasburgu Parlament Europejski. W debatach uczestniczył poseł Janusz Zemke, zabierając głos w dwóch sprawach, czytaj więcej... Tematykę obrad PE można zobaczyć TUTAJ.
* 16 stycznia 2019 r. opublikowaliśmy list Andrzeja Rozenka w 25. miesięcznicę przyjęcia represyjnej ustawy z 16 grunia 2016 r. Andrzej Rozenek zapowiedział wspólne z posłem Januszem Zemke spotkania ze środowiskami emerytów mundurowych w całej Polsce, czytaj więcej w "Poradniku dla emerytów..."
* 15 stycznia 2019 r. o godz. 18,30 poseł Janusz Zemke połączył się telefonicznie ze Strasburga (gdzie obraduje Parlament Europejski) z programem TVP w Bydgoszczy "Zbliżenia" i wypowiedział się na temat zablokowania w Parlamencie Europejskim tzw. Pakietu Mobilności, regulującego warunki pracy kierowców w krajach unijnych.
* 11 i 12 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke spotkał się z wyborcami w województwie kujawsko-pomorskim:
11 stycznia (piątek)
– godz. 10,oo - z samorządowcami w Kcyni, sala Urzędu Miejsko-Gminnego, ul. Rynek 23;
Podczas wizyty w Kcyni poseł J. Zemke zwiedził nowocześnie wyposażoną halę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, wyremontowanego przy udziale środków Unii Europejskiej. Posłowi towarzyszył prezes ZGKiM w Kcyni Henryk Grobelny.
– godz. 12,oo - z działaczami samorządowymi powiatu nakielskiego, sala Starostwa Powiatowego w Nakle, ul. Dąbrowskiego 54;
– godz. 17,oo - z grupą ponad 200 działaczy samorządowych i organizacji pozarządowych z województwa kujawsko-pomorskiego, uczestniukami seminarium w Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, ul. Łochowska 69
12 stycznia (sobota)
– godz. 11,oo - z członkami SLD Torunia i powiatu toruńskiego, podczas Powiatowego Zjazdu SLD, restauracja Speedway na terenie Motoareny w Toruniu, ul. P. Jonssona 7
– godz. 15,oo - z działaczami organizacji pozarządowych w Gminnym Ośrodku Kultury w Wielgiem (pow. lipnowski), ul. Szkolna 5
* 9 stycznia 2019 r. europosłowie B. Liberadzki, K. Łybacka i J. Zemke (S&D) skierowali pismo do komisarz ds. sprawiedliwości Komisji Europejskiej Very Jourovej, wnosząc o ponowne dokładne przeanalizowanie argumentów zawartych w ich liście z 11 lipca 2018 r. i oczekując konkretnej reakcji KE ws. represyjnej ustawy z 2016 r., pozbawiającej świadczeń emerytów mundurowych, czytaj więcej... Zapraszamy też do "Poradnika dla emerytów...", gdzie zamieszczona jest interpelacja posła Janusza Sanockiego ws. skutków tej ustawy.
* 5 stycznia 2019 r. w "Wydarzeniach" telewizji Polsat europosłowie Janusz Zemke oraz Róża Thun mówili o pracach w Parlamencie Europejskim nad wprowadzeniem regulacji, które zobowiążą producentów aut do umieszczania w nich najnowszych mechanizmów technologicznych, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach, zobacz więcej...
* 2 stycznia 2019 r. w programie "Polska i Świat" TVN24 mówiono o eurosceptycznym głosie Antoniego Macierewicza, który – zdaniem posła Janusza Zemke – nie zgadza się z proeuropejskim zwrotem w polityce PiS-u i uważa, że Unia, to dla Polski kłopot.
* 2 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke był gościem programu "Fakty po Faktach" w TVN24, gdzie z europosłem K.M. Ujazdowskim komentował nominację nowego wiceministra cyfryzacji, wycofanie z procedowania w Sejmie projektu ustawy o przemocy w rodzinie oraz tworzeniu koalicji przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.
* 28 grudnia br. w magazynowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został obszerny wywiad red. Wojciecha Mąki z posłem Januszem Zemke na temat różnych aspektów bezpieczeństwa Polski, pt. "Resort obrony kraju nie może bawić się w eksperymenty". Zapraszamy do papierowego wydania dziennika.
* 28 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywał w Słupsku na spotkaniach poselskich w sali Słupskiego Ośrodka Kultury przy ul. Niedziałkowskiego 5:
– godz. 13,oo – z członkami Klubu Lewicy Demokratycznej
– godz. 15,oo – z członkami Związku Byłych Żołnierzy Wojska Polskiego. Obydwa spotkania miały charakter otwarty
* 22 grudnia br. w serwisie wiadomosci.onet.pl redaktor Piotr Gruszka rozmawiał z posłem Januszem Zemke na temat pomysłu prezydenta A. Dudy, by dla zachowania pokoju w Syrii umiejscowić tam błękitne hełmy pod egidą ONZ.
* 17 grudnia br. ukazał się na łamach "Gazety Pomorskiej" wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Twardy Brexit uderzyłby w Polskę". Rozmowę przeprowadził redaktor Maciej Czerniak, czytaj więcej...
* W biurach poselskich Janusza Zemke dobiegają końca ostatnie tegoroczne edycje kursów komputerowych dla seniorów "Komputer oknem na świat". W styczniu 2019 r. rozpoczną się kolejne 16-godzinne bezpłatne kursy, na które zapraszamy. Na fot. prowadzący kurs w Inowrocławiu Tomasz Mokos oraz dumne z uzyskanych dyplomów uczestniczki zajęć.
Premier wycofał projekt ustawy do ministerstwa
– Premier wycofał z procesu legislacyjnego projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Umieszczone tam zapisy były co najmniej kontrowersyjne i nie broniły ofiar. Tekst projektu wywołał masową krytyczną reakcję opinii publicznej, zwłaszcza w odniesieniu do definicji "przemocy domowej".
Premier się z tego wycofał, odsyłając tekst ustawy z powrotem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Moim zdaniem, niestety, nie był wypadek przy pracy, ale kolejny sygnał tego, jak część osób w PiS-ie traktuje kobiety. Wolałbym, żeby oprócz tej decyzji pan premier ujawnił także, kto tę ustawę przygotował i żeby podziękował tej osobie za pracę w rządzie.
Z tego co pamiętam z mego doświadczenia pracy w rządzie, zanim rządowy projekt ustawy wszedł do Sejmu, był omawiany szczegółowo na tak zwanym komitecie stałym. Obecnie to pan Jacek Sasin kieruje komitetem stałym Rady Ministrów, dlatego spytałbym się jego, co się stało, że taki wadliwy, oburzający projekt ustawy parafował, a premier musiał interweniować. Wskazuje to na gigantyczny kłopot z koordynacją w rządzie.
Imieniny obchodzą: Krystna, Małgorzata i Piotr
347 dni.
Start » Poradnik dla emerytów mundurowych » Opinia Sejmu nt. ustawy represyjnej, czyli tragikomedia w 5 aktach
Opinia Sejmu nt. ustawy represyjnej, czyli tragikomedia w 5 aktach
18.10.2018 Poniżej tekst ze strony Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych z komentarzem do ostatnio obserwowanych zachowań przedstawicieli organu ustawodawczego, zmieniających zdanie pod dyktando polityczne.
I śmieszno, i straszno!
Jako Komisja Prawna FSSM, podobne jak wiele naszych Koleżanek i Kolegów, z uwagą obserwowaliśmy „fascynującą tragikomedię w pięciu aktach” wystawioną nam przez partię, nazywającą siebie przewrotnie „Prawo i Sprawiedliwość”. Jak to w teatrze, nawet kiepskim, kurtyna kiedyś opada i przychodzi czas na oceny i recenzje. Spróbujmy więc dokonać takiej recenzji, oczywiście z uwzględnieniem wątku prawnego, czyli materii, która jakoś szczególnie nie ekscytuje ekipy obecnie rządzącej. Zrobimy to w układzie chronologicznym.
Akt I. W dniu 4 października br. zbiera się na posiedzeniu Komisja Ustawodawcza, która, na prośbę Marszałka Sejmu, ma wydać Opinię w sprawie pytania prawnego skierowanego do „Trybunału Konstytucyjnego” przez Sąd Okręgowy w Warszawie (Tutaj). Opinia taka, głosami posłów PIS, zgodnie z poglądem przedstawionym przez Biuro Analiz Sejmowych, została w tym dniu uchwalona (Tutaj).Czytamy w niej, najogólniej rzecz ujmując, że ustawa emerytalna zmieniona ustawą represyjną z dnia 16 grudnia 2016 r. jest zgodna z Konstytucją RP. Wątpliwości Komisji, co do zgodności z Konstytucją, wzbudził jedynie art. 15 c ust. 2 i 3 w zakresie, w jakim ma zastosowanie do wymiaru wysokości emerytury za okres służby w Policji po dniu 1 sierpnia 1990 r., ograniczając jej wysokość do kwoty przeciętnej emerytury wypłaconej przez ZUS i pomijając możliwość jej wzrostu z tytułu inwalidztwa powstałego w związku ze służbą w Policji. Przekładając to na język powszechnie zrozumiały można przyjąć, że Komisja zarekomendowała Marszałkowi Sejmu zaprezentowanie takiego stanowiska w trakcie rozprawy przed „Trybunałem Konstytucyjnym”.
A jak do tego doszło? Otóż w ramach standardowej procedury, określonej w ustawie z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, Prezes „TK” wystąpiła do zainteresowanych uczestników postępowania, tj. Sejmu oraz Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego o złożenie pisemnych stanowisk w tej sprawie. Dlaczego sprawa ta trafiła akurat do Komisji Ustawodawczej? Wynikało to z jej Kompetencji określonej w Załączniku do Regulaminu Sejmu RP.
Akt. II. W dniu 5 października br. Marszałek Sejmu, w wystąpieniu do Prezes „Trybunału Konstytucyjnego”, będącym formą przedstawienia stanowiska Sejmu w sprawie pytań prawnych Sądu Okręgowego w Warszawie, nie miał już wątpliwości i uznał kategorycznie, że art. 15c ust. 2 i 3 ustawy emerytalnej za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP (Tutaj). Nawiasem mówiąc dziwne jest to (jak piszą niektóre media), że uznanie oczywistości wymagało takiego stanowiska drugiej osoby w Państwie, oczywiście pożądanego, lecz spóźnionego o ponad dwa lata. W każdym razie, na tamtą chwilę, chociażby dla części z nas, sprawy szły w pożądanym kierunku. Podkreślmy jednak wyraźnie, że rozwiązaniem jedynie słusznym i całkowitym byłoby bezwarunkowe wyłączenie przepisów ustawy represyjnej z porządku prawnego RP.
Akt III. Rozczarowanie, ale czy na pewno? Oto w dniu 10 października br., na stronie Centrum Informacyjnego Sejmu ukazuje się komunikat o treści: „…opinia Komisji Ustawodawczej z 4 października dotycząca uchwalonej w grudniu 2016 r. tzw. ustawy „dezubekizacyjnej”, w części dotyczącej niezgodności art. 15c ust. 2 i 3 ustawy z Konstytucją, nie jest oficjalnym stanowiskiem Marszałka Sejmu”. Dalej CIS wyjaśnił nam, że: „…zgodnie z art. 121 ust. 2 Regulaminu Sejmu stanowisko Komisji Ustawodawczej ma jedynie charakter opinii, którą Marszałek Sejmu nie jest związany. W ocenie Marszałka Sejmu przepisy przyjęte przed prawie dwoma laty są w całości zgodne z Konstytucją. W końcowym fragmencie czytamy, że: „…takie stanowisko zostanie przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu”.
W tym miejscu należałoby się uszczypnąć, sen to, czy jawa? Przecież ten sam Marszałek Kuchciński (chyba nikt go nie zamienił), jeszcze sześć dni wcześniej, w wystąpieniu do Prezes „Trybunału Konstytucyjnego”, uzasadniając swoje stanowisko pisał: „…W tym stanie rzeczy art. 15c ust. 2 i 3 ustawy emerytalnej, w zakresie, w jakim ma zastosowanie do wymiaru wysokości emerytury za okres służby w Policji po 1 sierpnia 1990 r., ograniczając jej wysokość do kwoty przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i pomijając możliwość jej wzrostu z tytułu inwalidztwa powstałego w związku ze służbą w Policji, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji”. O zgrozo! Nawet nie ma co komentować, fakty mówią za siebie. Rządzą nami „dziwni ludzie”.
A co faktycznie stanowi przywołany przez CIS ww. art. 121 Regulaminu Sejmu. Otóż najkrócej rzecz ujmując, z przepisu tego nie wynika dokładnie to, co zostało napisane w Komunikacie. Niemniej jednak jego interpretacja pozwala na stwierdzenie, że o ile Marszałek musiał zlecić Komisji Ustawodawczej uchwalenie opinii, o tyle rzeczywiście nie był nią związany w przypadku, gdyby nie podzielał jej konkluzji. Ale On wnioski Komisji podzielał, czemu dał wyraz w swoim szeroko uzasadnionym stanowisku z dnia 5 października br.. Skąd ta zmiana? Naszym zdaniem uprawnionym jest twierdzenie, że sprawcza dyspozycja tak nagłej i radykalnej zmiany stanowiska Sejmu, reprezentowanego przez jego Marszałka, pochodziła z ośrodka spoza konstytucyjnych organów władzy. To taki nowy styl rządzenia naszym Państwem preferowany przez PIS.
Akt IV. W dniu 12 października br. Marszałek kieruje do Prezes „Trybunału Konstytucyjnego” tzw. „Oświadczenie uczestnika postępowania o cofnięciu pisma procesowego”, w którym cofa On stanowisko Sejmu (czyli swoje własne) z dnia 5 października br. (Tutaj).
Akt V. Ostatni. Na tę część „dramatu” jeszcze poczekamy.
W cytowanym wyżej Komunikacie Centrum Informacyjnego Sejmu napisano, że: „W ocenie Marszałka Sejmu przepisy przyjęte przed prawie dwoma laty są w całości zgodne z Konstytucją - takie stanowisko zostanie przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu”. Ww. „Oświadczenie uczestnika postępowania o cofnięciu pisma procesowego” jest jakby uzupełnieniem tej zapowiedzi oraz formalnym wycofaniem z „TK” stanowiska z dnia 5 października br. Oznacza to, że wkrótce zobaczymy „nowe - poprawione” stanowisko Marszała Sejmu skierowane do „Trybunału Konstytucyjnego”, może w formie swego rodzaju „erraty”, przygotowane, jak sądzimy, po reprymendzie ze strony faktycznego ośrodka władzy. W tej sytuacji powinniśmy współczuć prawnikom z Biura Analiz Sejmowych, szczególnie tym, którzy na polecenie Marszałka będą uzasadniać jego stanowisko, krańcowo różne od tego z dnia 5 października b.r.
Takie prawne odwrócenie „kota ogonem”, to dopiero będzie sztuka. Ale im ani trochę nie współczujemy, szczególnie po wystąpieniu na posiedzeniu Komisji Ustawodawczej w dniu 4 października b.r. przedstawicielki Biura Analiz Sejmowych - Pani mec. Doroty Lis-Staranowicz. Wsłuchanie się w Jej argumenty uzasadniające wniosek o uznane ustawy represyjnej za zgodną z Konstytucją RP (z wyjątkiem art. 15c ust.2 i 3), szczególnie na tle wcześniejszych opinii Sądu Najwyższego a nawet Biura Legislacyjnego Senatu, każe postawić pytanie o rzetelność zawodową. Niestety, jest to objaw tego, co niektóre media nazywają „przejęciem przez PIS Biura Analiz Sejmowych”. Świadczą o tym jednoznacznie dokonane tam poważne zmiany kadrowe.
Tak więc czekamy na stanowisko Marszałka Sejmu, ale już tylko po to by ujrzeć na własne oczy „mistrzostwo” w uzasadnianiu czegoś, czego uzasadnić się nie da.
Powyższy komentarz, choć z nutką kpiny, jest kolejnym dowodem na to, że droga prawna do odzyskania przez nas honoru i godności oraz należnych nam świadczeń emerytalnych, wydaje się mglista i niepewna. Nie gwarantuje nam tego nawet pozytywny i prawomocny wyrok sądowy, tak sądu krajowego jak i Trybunału w Strasburgu. Wszak sygnały dochodzące z obozu obecnej władzy o nieuznawaniu nieprzychylnych jej orzeczeń sądowych, stały się rzeczywistością. Osobną kwestią jest odwaga sędziów (pisaliśmy już o tym), ale mimo dotychczasowych, dość przykrych doświadczeń w naszych sprawach, umiarkowany optymizm jest uprawniony. Niezależnie od tego musi do nas dotrzeć, że jedynie rozwiązanie polityczne, tzn. pozytywny wynik wyborów, tak obecnych samorządowych, jak i przyszłorocznych parlamentarnych, może przynieść nam zwycięstwo.
Właśnie dlatego wszyscy razem, jak i każdy z osobna, musimy być aktywni w akcie wyborczym. Nie wystarczy jednak nasza pojedyncza aktywność. Powinniśmy mobilizować swoje środowisko, w którym żyjemy, wyjaśniać wyborcom wagę aktu wyborczego i chociażby na swoim przykładzie wskazywać jego kierunek. Innej możliwości nie mamy!