Source: http://prawoity.pl/wiadomosci/gwalt-wytyczne-wymiaru-sprawiedliwosci
Timestamp: 2019-01-21 02:11:20
Legal References Found: art. 168
 art. 168
 art. 50
 art. 168
 art. 155
 art. 156
 art. 168
 art. 168
 art. 168
 art. 41
 art. 42
 art. 49
 art. 168
 art. 168
 art. 168
 art. 42
 art. 42
 art. 256
 art. 165

Document Content:
Przestępstwo zgwałcenia (gwałt) – wytyczne wymiaru sprawiedliwości | Darmowe porady prawne | Prawo i Ty - Wiadomości prawne
Przestępstwo zgwałcenia (gwałt) – wytyczne wymiaru sprawiedliwości
Opublikowany: lip 23, 00:08
Wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach o przestępstwa zgwałcenia (Uchwała Połączonych Izb Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1972 roku, VI KZP 64/72, OSNKW 1973/2-3 poz. 18) – fragmenty orzeczenia
Zgwałcenia są przestępstwami o poważnym stopniu społecznego niebezpieczeństwa, godzą one w wolność człowieka w zakresie najbardziej intymnej sfery jego życia. Liczba ich, w ostatnich latach wzrastająca, bardzo drastyczne często formy ich popełniania, ze szczególnym okrucieństwem lub wspólnie z innymi osobami, oraz zachodzący niekiedy związek tych przestępstw z próżniaczym trybem życia i nadużywaniem alkoholu, zwłaszcza przez młodocianych sprawców, wywołują – niezależnie od konieczności podjęcia szerokiej kompleksowej społecznej działalności profilaktycznej – potrzebę skuteczniejszego zwalczania tego typu przestępczości przez zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądów zarówno w zakresie właściwej polityki kryminalnej, jak i w zakresie interpretowania przepisów art. 168 kk.
Wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa zgwałceń, a zwłaszcza niektórych ich postaci, znajduje odbicie w nowym rozwiązaniu ustawowym (art. 168 § 1 i 2 kk), które wprowadza kwalifikowane postacie tego przestępstwa oraz zaostrza ustawowe zagrożenia.
Mimo to społeczne niebezpieczeństwo przestępstw określonych w art. 168 kk było często niedoceniane przez sądy, a rozbieżności w ocenie okoliczności wpływających na wymiar kary były znaczne, przy czym nawet w najdrastyczniejszych wypadkach nie były na ogół wymierzane kary zbliżone do górnej granicy ustawowego zagrożenia.
Kara jest jednym z ważnych środków zwalczania przestępczości. Karą współmierną i dającą zarazem zadośćuczynienie społecznemu poczuciu sprawiedliwości jest tylko taka kara, która uwzględnia wszystkie dyrektywy jej wymiaru, a w szczególności zawarte w art. 50 kk. Kara pozbawienia wolności powinna kształtować społecznie pożądaną postawę skazanego, a zwłaszcza wdrażać go do społecznie użytecznej pracy oraz do przestrzegania porządku prawnego, i tym samym przeciwdziałać powrotowi do przestępstwa.
Groźne zjawiska występujące w zakresie zgwałceń nakazują doceniać przy wymiarze kary wzmożony z tych względów stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu oraz cele kary w zakresie społecznego jej oddziaływania. Znaczenie tych dyrektyw jest tym większe, im cięższe skutki powoduje przestępstwo, im bardziej drastyczne lub zuchwałe jest działanie sprawcy oraz w im większym stopniu podłożem przestępstwa jest nie akceptowany społecznie styl życia, zwłaszcza niechęć do pracy lub nauki lub też nadużywanie alkoholu. W stosunku do młodocianych sprawców istotne znaczenie ma wzgląd na indywidualne wychowawcze oddziaływanie kary (art. 51 kk). Nie może to jednak być rozumiane jednostronnie jako podstawa wymierzenia łagodnej kary, często bowiem właśnie w odniesieniu do tych sprawców konieczne jest długotrwałe oddziaływanie wychowawcze w warunkach pozbawienia wolności.
Okoliczności należące do znamion przestępstwa zgwałcenia mogą być uznane za okoliczności obciążające wtedy, gdy – wymienione alternatywnie w przepisie – zachodzą naraz lub gdy podlegają stopniowaniu. Okolicznością obciążającą jest więc np. działanie ze szczególnym okrucieństwem obok działania wspólnie z innymi osobami. Uwzględnieniu podlega też stopień nasilenia stosowanej przemocy (np. tylko przetrzymywanie czy również bicie), rodzaj i intensywność groźby lub podstępu, stopień szczególnego okrucieństwa.
Znamiona przestępstw określonych w zbiegających się przepisach należy traktować jako okoliczności obciążające, z wyjątkiem tych znamion, które mieszczą się w przepisie stanowiącym podstawę wymiaru kary. Tak np. w razie skazania w zbiegu kumulatywnych z art. 168 § 2 i z art. 155 kk lub art. 156 kk oraz wymierzenia kary na podstawie art. 168 § 2 kk okolicznością obciążającą jest spowodowanie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, a w innych wypadkach odpowiednio: narażanie na chorobę weneryczną (art. 162 kk), pozbawienie wolności (art. 165 kk), ograniczona poczytalność lub niepoczytalność pokrzywdzonej (art. 169 kk), kazirodztwo (art. 175 kk), wiek pokrzywdzonej poniżej lat piętnastu (art. 176 kk), działanie publiczne lub w obecności osoby poniżej lat piętnastu (art. 177 kk).
Dla wymiaru kary mają istotne znaczenie skutki zgwałcenia, jeżeli sprawca co najmniej powinien i mógł je przewidzieć. Ze względu na charakter przestępstwa zgwałcenia pewne skutki są tak oczywiste i typowe dla tego czynu, że sprawcy z reguły powinni je przewidywać, np. ciąża, defloracja, uraz psychiczny pokrzywdzonej. Co do nietypowych skutków czynu, np. samobójstwo pokrzywdzonej, należy natomiast szerzej uzasadniać powinność i możliwość przewidywania ich przez sprawcę.
W razie skazania z art. 168 § 1 kk okolicznością obciążającą jest działanie wspólnie z inną osobą, a w wypadku skazania z art. 168 § 2 kk – działanie wspólnie z więcej niż dwiema osobami, i to w tym wyższym stopniu, im więcej jest sprawców; działanie bowiem w liczniejszej grupie świadczy o wyższym stopniu demoralizacji sprawców i wydatnie potęguje zarówno fizyczne, jak i psychiczne cierpienia pokrzywdzonej, zwiększając przy tym poczucie jej bezradności. W razie zgwałcenia zbiorowego konieczne jest należyte uwzględnienie roli poszczególnych sprawców w popełnieniu przestępstwa, a zwłaszcza roli organizatora lub prowodyra. Okolicznościami szczególnie obciążającymi są: zuchwały sposób działania sprawcy, wyrażający się np. w napadnięciu i uprowadzeniu podstępem lub przemocą kobiety (czasem nawet z ulicy miasta), lub przetrzymywanie pokrzywdzonej przez dłuższy czas.
Obciążającymi są również takie okoliczności przestępstwa, jak np. wynaturzone formy zaspokojenia popędu płciowego, wielokrotność aktów nierządnych, zgwałcenie ciężarnej, użycie lub groźba użycia niebezpiecznego narzędzia, współdziałanie z nieletnim albo działanie w jego obecności lub osób bliskich dla pokrzywdzonej, dokonanie czynu w warunkach szkodliwych dla zdrowia pokrzywdzonej.
Niskie pobudki czynu uzasadniają orzeczenie kary dodatkowej pozbawienia praw publicznych (art. 40 § 2 kk), jeżeli przestępstwo zgwałcenia ma ciężki charakter, sprawcę skazano na dłuższą karę pozbawienia wolności, a jego dojrzały wiek i ujemnie oceniona osobowość czyni tę karę celową. Problem niskich pobudek przy przestępstwie zgwałcenia został w zasadzie wyjaśniony w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1968 r. (OSNKW 1968/5 poz. 51).
W uzasadnionych wypadkach może być również celowe orzeczenie innych kar dodatkowych, a mianowicie przewidzianych w art. 41, art. 42 i art. 49 kk. Podanie wyroku do publicznej wiadomości może być wskazane tylko wtedy, gdy nie narazi to interesów osoby pokrzywdzonej.
Lekkomyślne zachowanie się pokrzywdzonej bezpośrednio przed zgwałceniem nie może mieć znaczenia dla oceny stopnia winy sprawcy, a zatem i dla wymiaru kary, jeżeli lekkomyślność wynika z młodego wieku oraz niedoświadczenia pokrzywdzonej.
W razie realnego zbiegu przestępstw zgwałcenia rodzajowe podobieństwo czynów nie przemawia za stosowaniem przy wymiarze kary łącznej absorpcji pełnej lub prawie pełnej. Wielość czynów sprawcy więc powinna znaleźć odpowiedni wyraz w karze łącznej.
Właściwe stosowanie dyrektyw wymiaru kary w powiązaniu z wnikliwym ustaleniem i oceną wszystkich okoliczności faktycznych, o których przykładowo była mowa, powinno spowodować prawidłowe orzekanie kar, właściwe ich indywidualizowanie i różnicowanie między innymi przez wymierzanie w najcięższych wypadkach kar najwyższych lub zbliżonych do górnej granicy ustawowego zagrożenia.
Ponieważ do bytu zbrodni zbiorowego zgwałcenia konieczny jest udział co najmniej trzech sprawców, chociażby jeden z nich nie odpowiadał np. z powodu niepoczytalności, istotne znaczenie ma wywołująca w praktyce pewne rozbieżności kwestia rozgraniczenia współsprawstwa od pomocnictwa.
W kwestii tej należy wyrazić pogląd, że sprawcą, a nie pomocnikiem jest ten, kto nie dążąc do zaspokojenia własnego popędu płciowego działa w celu zmuszenia ofiary do poddania się czynowi nierządnemu lub wykonania takiego czynu. Do bytu zbrodni określonej w art. 168 § 2 kk wystarczy więc, aby chociaż jeden ze sprawców odbył akt spółkowania albo w inny sposób zaspokoił lub dążył do zaspokojenia własnego popędu płciowego w zetknięciu z ciałem innej osoby i aby pozostali przy użyciu przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu doprowadzili tę osobę do poddania się takiemu czynowi nierządnemu lub do jego wykonania. Warunek ten nie jest spełniony, jeżeli jeden ze sprawców lub dwóch stosuje w omawianym celu przemoc, groźbę bezprawną lub podstęp, a rola pozostałych ogranicza się do użyczenia lokalu, stania na czatach lub do innego działania, ułatwiającego popełnienie przestępstwa, lecz nie polegającego na użyciu przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu. W takim wypadku pozostali nie są sprawcami, lecz pomocnikami, a wobec tego, że sprawców było nie więcej niż dwóch, art. 168 § 2 kk nie ma zastosowania, jeżeli oczywiście nie zachodzi działanie ze szczególnym okrucieństwem.
Rozgraniczenie współsprawstwa od pomocnictwa – z uwzględnieniem kryteriów zarówno przedmiotowych, jak i podmiotowych – zawsze zależeć będzie od konkretnych ustaleń. W określonych sytuacjach może być za sprawcę uznany również ten, kto będąc obecny przy zgwałceniu swoją postawą wykazuje gotowość wzięcia czynnego udziału po stronie pozostałych sprawców, wywołując w ten sposób u ofiary przeświadczenie o stanie groźby i beznadziejności oporu.
Działanie ze szczególnym okrucieństwem jest znamieniem kwalifikowanej postaci zgwałcenia. Przyjąć należy, że okrucieństwo – to wyrządzenie znaczniejszych dolegliwości zarówno fizycznych, jak i moralnych. Wprowadzone w ustawie kryterium „szczególnego okrucieństwa” wskazuje na to, że nie chodzi tu o każdy wypadek wyrządzenia tych dolegliwości. Nie należy więc pojmować tego kryterium zbyt szeroko, jednakże nie należy go zacieśniać tylko do sytuacji, gdy sprawca stosuje środki przemocy znacznie intensywniejsze od takich, które wystarczyłyby do przełamania oporu ofiary. Słuszne bowiem będzie ustalenie szczególnego okrucieństwa wówczas, gdy sprawca podejmuje działanie wprawdzie tylko dla przełamania oporu, ale zadaje ofierze bardzo dotkliwe cierpienia i godzi przy tym w jej zdrowie lub inne dobra osobiste (np. duszenie, uderzenie głową o mur, kopanie, wybijanie zębów).
Za szczególnie okrutne może uchodzić zgwałcenie osoby niedojrzałej (dziecka). Zgwałcenie takiej osoby powinno być uznane za szczególnie okrutne zwłaszcza wtedy, gdy sprawca – świadomy następstw w postaci wstrząsu psychicznego lub uszkodzenia organów płciowych – z całą brutalnością realizuje swój zamiar.
Szczególne okrucieństwo może też wyrażać się w samym wyjątkowo odrażającym sposobie wykonania czynu nierządnego.
Szczególne okrucieństwo może wreszcie przejawiać się w zadawaniu cierpień moralnych o dużym natężeniu (np. znęcanie się nad dzieckiem ofiary lub groźba takiego znęcania się albo gwałcenie w obecności osób szczególnie bliskich, jak mąż, narzeczony, rodzice i dzieci).
Działanie ze szczególnym okrucieństwem może być, w zależności od ustaleń faktycznych, przypisane jednemu uczestnikowi, niektórym lub wszystkim uczestnikom zgwałcenia.
Przestępstwo określone w art. 168 kk ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego albo osoby wskazanej w art. 42 § 2 kpk. Jeżeli osoba wskazana w art. 42 § 2 kpk nie składa – z naruszeniem dobra małoletniego lub ubezwłasnowolnionego pokrzywdzonego – wniosku o ściganie, zawiadamia się o tym sąd opiekuńczy, który postępuje stosownie do przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 1970 r. wpisaną do księgi zasad prawnych – VI KZP 43/68 OSNKW 1971/7-8 poz. 101).
W razie złożenia wniosku o ściganie postępowanie toczy się z urzędu i wniosek nie może być skutecznie cofnięty. Praktyka dostarcza przykładów, że osoby pokrzywdzone cofają wnioski o ściganie i odwołują lub zmieniają zeznania składane w charakterze świadków. W takiej sytuacji, jeżeli zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa, zwłaszcza przez wywieranie wpływu na czynności świadka (art. 253 kk), sąd postępuje stosownie do przepisu art. 256 kpk.
Oświadczenie pokrzywdzonego, że nie żąda ścigania, ma takie tylko znaczenie, jak brak wniosku o ściganie, i nie zamyka drogi do późniejszego skutecznego złożenia wniosku o ściganie.
Ustawa nie wymaga szczególnej formy wniosku o ściganie. Wniosek może być złożony na piśmie lub ustnie do protokołu. Zgodnie z ustalonym orzecznictwem złożone przez pokrzywdzonego zawiadomienie o przestępstwie zgwałcenia, jeżeli nawet nie zawiera wyraźnego żądania ukarania sprawcy, powinno być uznane za wniosek o ściganie, gdy z treści zawiadomienia nie wynika, że zostało złożone w innym celu.
Przyjęta w ustawie zasada niepodzielności wniosku o ściganie powoduje, że ściga się wszystkie osoby, których przestępstwo pozostaje w ścisłym związku z przestępstwem sprawcy wskazanego we wniosku (art. 5 § 4 kpk). Powyższe konsekwencje dotyczą więc np. sprawcy nie znanego pokrzywdzonemu i nie wskazanego we wniosku o ściganie, z wyjątkiem jednak osoby najbliższej dla pokrzywdzonego (art. 120 § 3 kk), gdyż dalsze postępowanie przeciwko takiemu sprawcy będzie uzależnione od dodatkowego oświadczenia osoby pokrzywdzonej, że żąda ścigania osoby najbliższej. Wniosek o ściganie osoby najbliższej zachowuje moc także i wówczas, gdy pokrzywdzony słuchany w charakterze świadka skorzysta z przysługującego mu z mocy art. 165 kpk prawa odmowy zeznań.
W postępowaniu karnym zawsze należy baczyć, aby w toku czynności procesowych nie narażać osoby pokrzywdzonej na zbędne przykrości, a zwłaszcza należy w miarę możliwości unikać wielokrotnego jej przesłuchiwania.