Source: http://wronx.net/reality/2012/05/31/pozwac-zus-czemu-nie/
Timestamp: 2018-03-17 16:32:40
Legal References Found: art. 66
 Art. 1
 art. 1
 Art. 5
 Art. 6
 Art. 8
 art. 6
 Art. 8
 Art. 8

Document Content:
Pozwać ZUS? Czemu nie :) – WRonX's Reality
UWAGA: będzie mnóstwo bełkotu – pseudoprawnego i mojego. Nie lubisz – odejdź w pokoju. Teraz.
Zacznijmy od uporządkowania faktów. Jakie przepisy regulują działanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?
Zakres działania, zadania i funkcjonowanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych określają art. 66-72 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585, z późn. zm.) oraz statut ZUS (Dz. U. z 2008 r. Nr 28, poz. 164).
[źródło: Wikipedia:ZUS]
Podstawowym aktem prawnym, regulującym sposób załatwiania spraw przez organy administracji publicznej jest ustawa z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2000 nr 98 poz. 1071 z późn. zm.).
(…) Szczegółowe uregulowania dotyczące klientów ZUS zawarte są w ustawach dotyczących ubezpieczeń społecznych.
(…) klientowi przysługuje zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia. Dla ZUS organem właściwym jest minister ds. zabezpieczenia społecznego.
[źródło: e-inspektorat ZUS]
[Kodeks postępowania administracyjnego, Art. 1]
Ilekroć w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego jest mowa o organach administracji publicznej – rozumie się przez to ministrów, centralne organy administracji rządowej, wojewodów, działające w ich lub we własnym imieniu inne terenowe organy administracji rządowej (zespolonej i niezespolonej), organy jednostek samorządu terytorialnego oraz organy i podmioty wymienione w art. 1 pkt 2
[Kodeks postępowania administracyjnego, Art. 5 § 2]
Uff… trochę tego jest, ale jak widać, ZUS na własnej stronie nazywa się wprost „organem administracji publicznej”. Czy mamy to wyjaśnione? No dobrze, ale do czego chcę się przyczepić?
Przecież ZUS na pewno nie łamie żadnego przepisu!
Zerknijmy do wspomnianego, wytłuszczonego przeze mnie, Kodeksu postępowania administracyjnego:
[Kodeks postępowania administracyjnego, Art. 6]
[Kodeks postępowania administracyjnego, Art. 8]
Wydaje mi się, że wiele osób już przy art. 6 miałoby wątpliwości, co do działań ZUSu, ale ja skupię się na Art. 8.
Nie ulega wątpliwości, że każdy, kto odprowadza składkę ZUS, jest „uczestnikiem” tego organu (mimo błędu gramatycznego we wspomnianym artykule).
Zaś zaufanie to rzecz niezdefiniowana w KPA i generalnie dosyć trudna do ogarnięcia prawnie. Teoretycznie zaufanie można traktować zerojedynkowo, czyli albo komuś ufam, albo nie. Niemniej jednak wiadomo, że są wartości pośrednie, bo komuś mogę ufać bardziej, a komuś mniej…
Tak czy siak, jest to wartość niemierzalna dla osoby trzeciej – to podmiot darzący (lub nie) zaufaniem inny podmiot, musi określić swoje zaufanie, lub jego brak.
Poza tym, taki trywialny przykład z KK – jeśli mam przed sobą 10 osób i zastrzelę jedną, to jestem winny zabójstwa, mimo że „oszczędziłem” dziewięć pozostałych, prawda?
Dlatego jeżeli, patrząc realistycznie, 9 z 10 osób nie ma zaufania do władzy publicznej z winy tego jednego organu, to znaczy, że w przypadku tych dziewięciu osób złamany został przepis KPA z Art. 8.
A ta dziesiąta powinna się leczyć.
Mamy szansę na pozew zbiorowy? :)
Na koniec trochę lekkiej lektury, która tak dobrze pasuje właśnie do ZUSu, czyli jaki ZUS powinien być:
źródło: Kodeks postępowania administracyjnego
Komentarze i pogrubienia moje, chociaż do większości nie trzeba komentarza.
[patrz akcja „brzuszki„, która trwa nieprzerwanie nadal]
[kolejny raz akcja „brzuszki” – odmówiliśmy pani świadczeń i koniec]
[nawet dwugodzinne posiedzenie w gabinecie miłej pani z ZUSu nie dało mi żadnych wyjaśnień w kwestii tego, jakimi przesłankami kieruje się ZUS w mojej sprawie. I w jakiejkolwiek innej]
[wspominałem już o akcji „brzuszki”?]
[„To dla nas żaden dowód! Żądamy jeszcze tony zaświadczeń!”, parafrazując urzędniczkę]
[ja czekałem jakieś 4 miesiące, ale pewnie się czepiam]
[czekam na pierwszy taki wyrok – będzie okazja, żeby zatańczyć]
« [blogezja] Satyra na działanie Państwa, czyli twórczość radosna mikroprzedsiębiorcy [blogezja] Koko Władza spoko »