Source: https://porozumienie.forumoteka.pl/viewtopic.php?t=71
Timestamp: 2017-04-24 07:22:21
Legal References Found: art. 421
 art. 8
 art. 555
 art. 8
 art. 41
 art. 77
 art. 30
 art. 31
 art. 41
 art. 31
 art. 31
 art. 31
sui generis
 art. 41
 art. 8
 art. 8
 art. 41
 art. 77
 art. 32
 art. 8
 art. 41
 art. 41
 art. 31
 art. 31
 art. 77
 art. 8
 art. 8
 Art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 77
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 77
 art. 31
 art. 8
 art. 8
 art. 41
 art. 77
 Art. 8
 art. 41
de lege ferenda
 art. 8
de lege lata
 art. 41
 art. 77
 art. 8
 art. 8

Document Content:
Komunikaty zespołu ds. prac nad ustawą Kombatancką :: Pismo PON do RPO z dnia 22.07.2008
porozumienie.forumoteka.plOpis Twojego forum FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Pismo PON do RPO z dnia 22.07.2008
Wysłany: Sob Lip 26, 2008 12:20 am Temat postu: Pismo PON do RPO z dnia 22.07.2008
POROZUMIENIE ORGANIZACJI NIEPODLEGŁOŚCIOWYCH
adres korespondencyjny; 04-541 Warszawa ul. Karpacka 4b
Warszawa 22 lipca 2008
Rzecznik Praw Obywatelskich dr Janusz Kochanowski Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich 00-090 Warszawa Al. Solidarności 77 Szanowny Panie Rzeczniku !
Jest nam ogromnie miło i jesteśmy niezmiernie wdzięczni, że podjął się Pan wystąpienia do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, w sprawie ustawy lutowej - o odszkodowaniach i zadośćuczynieniu. Problemy osób represjonowanych wynikające z niedoskonałości ustanowionego dotychczas prawa, były zasygnalizowane rzecznikowi w piśmie z dn. 7.07.2008.
Jakie będą skutki wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich i naszego do Premiera, nie możemy prze-widzieć. Tym bardziej, że odpowiedzi na kilka interpelacji poselskich skierowanych do ministra sprawie-dliwości nie były obiecujące. W związku z tym, prosimy Pana o, rozważenie konieczności podjęcia dal-szego działania w kierunku złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.
Przesyłamy opinię zespołu prawnego PON na temat omawianej ustawy, która naszym zdaniem zakreśla obszary niekonstytucyjności ustawy. Bylibyśmy zadowoleni, gdyby Rzecznik uznał nasze poglądy za własne, przy określeniu granic wniosku, o ile taki będzie opracowywany. Proszę o wyrozumiałoś Pana, za może zbyt rozbudowane elementy opinii, ale chcieliśmy osiągnąć cel edukacji powszechnej. Niekonstytucyjne ograniczenia odszkodowań dla represjonowanych
Nowelą z dnia 19 września 2007 r. Sejm zmienił ustawę z dnia 23 lutego 1991r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodle-głego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. Nr 34, poz.149 z późn. zm. - dalej jako Ustawa). Celem wprowadzonych zmian było rozszerzenie zakresu stosowania Ustawy na osoby zaangażowane w działalność opozycyjną wobec systemu komunistycznego w latach 1957­1989. Jednocześnie - przez jednoznaczne ustalenie uprawnień odszkodowawczych osób represjonowanych po 1956 r. - nowela miała ułatwić pracę sądów, które stosując obecnie obowiązujące prawo do stanów faktycznych powstałych w okresie państwa totalitarnego, nierzadko spotykały się z zarzutem nadmierne-go schematyzmu orzeczniczego.
Należy się uznanie pomysłodawcom zmian, że w ogóle zajęli się problemem jednoznacznego ustalenia prawa do rekompensat za bezprawne pozbawienie wolności w związku z działalnością opozy-cyjną po 1956 r., niemniej jednak wskazać należy, że nowela w kilku miejscach niestety zawiera typowe potknięcia z zakresu techniki legislacyjnej, skutkujące jej niespójnością terminologiczną z podstawowym tekstem Ustawy, a także, co istotniejsze - w mojej ocenie - przynajmniej czterokrotnie jest sprzeczna z przepisami Konstytucji RP. Moim zdaniem naruszenia konstytucji są wynikiem zbytniej i nieuzasadnionej obawy o nadmierne obciążenie budżetu państwa skutkami finansowymi, płynącymi z wykonania Ustawy. Jak pokazała bowiem praktyka sądowa ostatnich miesięcy w zakresie orzekania na podstawie jej przepi-sów, była to obawa nieuzasadniona, zarówno, co do szacowanej przez projektodawców ilości składa-nych wniosków, jak i wysokości zasądzanych roszczeń (prawie wyłącznie poniżej ustawowego limitu).
Przed szczegółowym odniesieniem się do naruszeń konstytucji w Ustawie, koniecznych będzie kilka uwag, dotyczących ulokowania tego aktu prawnego w systemie prawa. Ustawa ta, z uwagi na to, że jest szczególnym unormowaniem odpowiedzialności Skarbu Pań-stwa za szkody majątkowe i niemajątkowe wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej, na pod-stawie ogólnej reguły derogacyjnej lex specialis derogat legi generali oraz w szczególności na zasadzie art. 421 Kc, wyłącza, w regulowanym przez siebie zakresie, stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego. Szczególność prawną Ustawy statuuje także jej art. 8 ust 3, zgodnie z którym w postępowaniu o od-szkodowanie i zadośćuczynienie przepisy rozdziału 58 Kpk, dotyczące odszkodowania z niesłuszne ska-zanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie - mają do niej tylko odpowiednie zastosowanie (z wy-jątkiem art. 555 Kpk, dotyczącego przedawnienia roszczeń, który w ogóle nie ma zastosowania). Należy także dodać, że wskutek odpowiedniego zastosowania przepisów Kpk, w nieuregulowanym przez Kpk zakresie mogą mieć zastosowanie do Ustawy również przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (art. 558 Kpk w związku z art. 8 ust. 3 Ustawy). Tak w ogólności wygląda regulacja tej problematyki na podstawie przepisów Ustawy. Oczywiście, w przypadku, gdy dochodzone na jej podstawie roszczenie odszkodowawcze od Skarbu Państwa, obej-mie także odpowiedzialność tegoż za skutki bezprawnego pozbawienia wolności (na tym skupię się w dalszej części opracowania), regulację ustawową należy uzupełnić o unormowania konstytucyjne w tym przedmiocie, to jest o art. 41 ust. 5 Konstytucji RP (Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania) oraz o art. 77 ust. 1 Konstytucji RP (Każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej), a także, wpływające bezpośrednio na wykładnię tych przepisów, zasady ogólne dotyczące wolności i praw oby-watela, w tym zwłaszcza art. 30 Konstytucji RP (Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych) i art. 31 ust.3 Konstytucji RP (Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony śro-dowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.). W przywołanym art. 41 ust. 5 Konstytucji RP zwraca uwagę brak tzw. odesłania ustawowego, czyli delegacji do uregulowania tej materii konstytucyjnej w ustawie zwykłej. Oznacza to, że konstytucja jest głównym źródłem tego prawa, czyli, że jest to prawo konstytucyjne, natomiast inne unormowania (bez względu na ich szczegółowość) mogą mieć jedynie charakter uzupełniający, i co oczywiste, nie-sprzeczny z przepisami konstytucji. Ogólny wniosek z przedstawionej regulacji konstytucyjnej jest następujący: Ustrojodawca zdecy-dował się nadać rangę konstytucyjną prawu do odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności (na zasadzie jednego z dwóch wyjątków w Konstytucji, drugi przypadek dotyczy odszkodowania za wy-właszczenie), a to oznacza, że jego celem było, aby prawo to podlegało najwyższej ochronie – ochronie konstytucyjnej. Za taką ochroną przemawiały niechlubne doświadczenia z przeszłości, a zwłaszcza prak-tyka swoistego „rozmiękczania” przez ustawy materii konstytucyjnej, w tym przypadku mało rzec, że istotnej, co wręcz pryncypialnej w aspekcie konstytucyjnej cechy naszego państwa, jako demokratycz-nego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP).	Bezpośrednim skutkiem objęcia prawa ochroną konstytucyjną jest to, że jego ogranicze-nie może nastąpić wyłącznie ze względu na okoliczności wymienione w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP:
o	bezpieczeństwo państwa lub porządku publicznego, o	ochronę środowiska, zdrowia, moralności publicznej, wolności i praw innych osób. Ponadto ograniczenie nie może naruszać istoty ograniczanego prawa. Wniosek powyższy potwierdza konstrukcja art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, a zwłaszcza użyte w nim okre-ślenie „tylko wtedy”, które bezsprzecznie czyni z wymienionych w tym przepisie okoliczności - zamknięty katalog przesłanek pozytywnych (numerus clausus). W konsekwencji oznacza to, że każde ograniczenie prawa konstytucyjnego, nie wynikające z przesłanek wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, bę-dzie bezwzględnie niekonstytucyjne. Nie zagłębiając się w szczegóły doktrynalne, dotyczące pojęć „prawa” w sensie uprawnienia i „roszczenia” na tym prawie opartego, należy wskazać, że ograniczeniem konstytucyjnego prawa do od-szkodowania za bezprawne pozbawienie wolności, będzie także wszelkie ograniczenie powstałego na tej podstawie roszczenia odszkodowawczego, albowiem roszczenie sui generis jest emanacją samego prawa podmiotowego (Bliżej: S. Dmowski, S. Rudnicki, Komentarz do Kodeksu cywilnego, Księga pierw-sza, Część ogólna, Warszawa 2007, s. 460). Końcowo w tej części należy dodać, że użyte w art. 41 ust. 5 Konstytucji RP wyrażenie „odszko-dowanie”, nie jest poprzedzone przymiotnikiem, co oznacza, że chodzi w tym przepisie o odszkodowanie pełne, które co do zasady, obejmuje rekompensatę za szkodę majątkową (w tym w zakresie damnum emergens czyli strat, oraz lucrum cessans – korzyści utraconych), oraz szkodę niemajątkową czyli krzywdę psychiczną, wymagającą zadośćuczynienia (Por.: S. Waltoś, Proces Karny. Zarys systemu, Warszawa 2008, s. 575).
W mojej ocenie powyższe uwagi powinny wpływać na sposób wykładni aktów prawnych niższej rangi, w których kwestia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za bezprawne pozba-wienie wolności również została uregulowana. Naruszenia Konstytucji RP dotyczą regulacji zawartych w art. 8 ust. ust. 1a, 1b, 1d, 2, 2c i 4 Usta-wy.
Ad. art. 8 ust. 1 a Ustawy.
Przepis ten ustala kwotowo, łącznie na 25 000 zł., górną granicę możliwego do uzyskania od-szkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Moim zdaniem regulacja ta narusza jednocześnie trzy przepisy konstytucyjne: art. 41 ust. 5 Kon-stytucji RP stanowiący, że każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania (czyli pełnego, a nie do jego części), art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, kreujący podstawę prawną uprawnienia do wynagrodzenia szkody, wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej oraz art. 32 ust 1 Konstytucji RP (na tle art. 8 ust. 1 b Ustawy), będący źródłem konstytucyjnych zasad: rów-ności wobec prawa oraz równego traktowania wszystkich obywateli przez władze publiczne.
Wykładnia gramatyczna art. 41 ust. 5 Konstytucji RP prowadzi do jednoznacznego wniosku, że bezprawnie pozbawionemu wolności należy się odszkodowanie, czyli nie jego połowa, ćwierć, czy inny ułamek, a zatem przepis konstytucyjny, ani sam nie ogranicza tego uprawnienia, ani też nie zawiera odesłania ustawowego, wskutek czego, ograniczenie takie mogłoby ewentualnie powstać w innym akcie normatywnym. Dlatego gdyby Ustrojodawca chciał lub tylko dopuszczał możliwość ograniczenia zakresu odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności, to albo by je wprost ograniczył, albo posłużyłby się odesłaniem, jak np. w art. 41 ust. 1 Konstytucji RP (pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastą-pić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie). Wracając do rozważań poczynionych przeze mnie na wstępie odnośnie dopuszczalności ograni-czenia praw konstytucyjnych w świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (zasada numerus clausus), należy postawić pytanie, czy kwotowe ograniczenie roszczenia uzasadniają względy: o	bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego, o	ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej, wolności i praw innych osób. Odpowiedź musi być negatywna. Można ewentualnie zastanowić się nad tym, czy wykonanie Ustawy nie zagrozi bezpieczeństwu ekonomicznemu państwa, ale argument ten należałoby wykluczyć jako mało przekonywujący, zwłaszcza w świetle kilkumiesięcznych doświadczeń w stosowaniu już znowelizowanej Ustawy (o czym wspomniałem na wstępie). Ponieważ nie zaistniała żadna konstytucyjna przesłanka z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, dopuszczająca możliwość ograniczenia prawa do odszkodowania za bezprawne pozbawienie wolności, dlatego wpro-wadzone przez Ustawę kwotowe ograniczenie wysokości, dochodzonego na jej podstawie roszczenia, należy uznać za niekonstytucyjne, a nadto ewidentnie godzące w istotę tego prawa. (funkcja rekompen-sacyjna odszkodowania). Ograniczenie to jest także niezrozumiałe, gdyż np. podobna regulacja prawna na gruncie kodeksu postępowania karnego, dotycząca kwestii odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne skazanie, nie zawiera tego rodzaju limitu (Zob. także, uwagi S. Waltosia o innego rodzaju ograniczeniach na gruncie Kpk prawa do odszkodowania za niesłuszne skazanie oraz konstatacja auto-ra o ich niezgodności z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP: S. Waltoś, op. cit., s. 576).
Ad. art. 8 ust. 1 b Ustawy.
Niekonstytucyjność tego przepisu należy oceniać w kontekście wspomnianego wyżej art. 8 ust. 1 a Ustawy. Zestawienie to dobitnie pokazuje, że w obu tych przepisach naruszono konstytucyjną zasady równości wobec prawa oraz zasadę równego traktowania wszystkich obywateli przez władze publiczne (art. 32 ust 1 Konstytucji RP). Art. 8 ust. 1 b Ustawy, wprowadza wyjątek, że wspomniane ograniczenie kwotowe wysokości dochodzonego odszkodowania i zadośćuczynienia nie dotyczy osób represjonowa-nych przed 31 grudnia 1956 r. Przepis ten niepotrzebnie dzieli represjonowanych.
Rzecz oczywista, niczego nie ujmując osobom represjonowanym przed 1956 r., niezrozumiałe jest, dlaczego represjonowani przez władze komunistyczne po tej właśnie dacie są przez Ustawę trakto-wani de facto jako obywatele niższej kategorii. Z czego wynika ta cezura czasowa? czyżby nadal utrzy-mywał się historyczny mit o Wł. Gomułce i jego koncepcja komunizmu z ludzka twarzą, która to koncep-cja - jak się rychło okazało - była chwilową maską prawdziwej czyli nieludzkiej twarzy tego systemu. W mojej ocenie nie istnieją żadne uzasadnione przesłanki historyczne, które determinowałyby istnienie przesłanek prawnych, pozwalających na różnicowanie osób represjonowanych według tej konkretnie ustalonej cezury czasowej. Ad. art. 8 ust. 1 d Ustawy.
W myśl tego przepisu osobie, wobec której stwierdzono nieważność orzeczenia albo wydano decyzję o internowaniu, przysługuje od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadość-uczynienie za doznaną krzywdę, wynikłe z wykonania orzeczenia albo decyzji, przy czym odszkodowa-nie i zadośćuczynienie mogą być przyznane wyłącznie w oparciu o jeden z tych tytułów (nota bene de-cyzja, wydana przez organ publiczny też jest orzeczeniem, stąd m. innymi podnoszona przeze mnie na wstępie niekonsekwencja terminologiczna noweli).	Konstrukcja tego przepisu stwarza sytuację w rodzaju „niemoralnej propozycji”. Oto bowiem represjonowany, który był zarówno pozbawiony wolności na podstawie np. wyroku, jak i internowany, czyli również pozbawiony wolności - musi dokonać wyboru, które pozbawienie wolności będzie dla niego bardziej „opłacalne”, z punktu widzenia spodziewanych „korzyści”. Represjonowany jest zatem zmuszany przez ustawodawcę do przeprowadzenia kalkulacji porównawczej wysokości odszko-dowań (bo przecież nie uczyni tego sąd), a także oceny pewności i szybkości ich uzyskania. Niemoral-ność dylematu, przed jakim stawia represjonowanego znowelizowana Ustawa, polega na tym, że osoba ta w ogóle musi dokonać wartościowania zdarzeń dla niej równie dramatycznych. Poświecenie dla Sprawy Wolnej Polski, które jest powodem wyłącznie do chwały, stało się dodatkowo w dzisiejszych czasach źródłem rozterki ekonomiczno-prawnej w jaką represjonowanych siłą rzeczy wprowadza przedmiotowa nowela. Abstrahując od poruszonych wyżej kwestii, sama regulacja zawarta art. 8 ust. 1 d Ustawy moim zdaniem ewidentnie narusza art. 77 ust 2 Konstytucji RP przez fakt, że zezwalając na realizację tylko jednego ze wspomnianych tytułów odszkodowawczych, zamyka drogę sądową do realizacji prawa do odszkodowania na podstawie kolejnych, nota bene tak samo merytorycznie w świetle tej Ustawy upraw-niających. Czyli z jednej strony Ustawodawca formalizuje lub faktycznie tworzy podstawy prawne docho-dzenia roszczenia odszkodowawczego (przez uznanie ex lege orzeczeń za nieważne), a z drugiej strony sam definitywnie odbiera możliwość jego realizacji na drodze sądowej. I właśnie to ambiwalentne za-chowanie Ustawodawcy skutkuje naruszeniem wspomnianej normy konstytucyjnej.
Rozpatrując problem szerzej, wskutek noweli nawet osoba, która była represjonowana przed 31 grudnia 1956 r., mając stwierdzoną nieważność orzeczenia, oraz dokonując wymuszonego nowelą wy-boru, zdecydowała się na dochodzenie roszczenia odszkodowawczego np. z tytułu internowania, traciła-by możliwość sądowego dochodzenia rekompensaty za zdarzenie, które stanowiło tytuł odszkodowaw-czy nawet przed nowelizacja Ustawy. W tej sytuacji uprawniony jest wniosek, że przepis art. 8 ust. 1 d Ustawy może godzić dodatkowo w zasadę trwałości praw już nabytych.
Ad. art. 8 ust. 2 i 2c Ustawy.
Przepisy art. 8 ust. 2 i 2c przedmiotowej Ustawy, przewidują ograniczenia czasowe możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia. Należy stwierdzić, że jest to bardzo krótki, roczny okres, a porównując go np. z przewidzianym przez Kodeks cywilny trzyletnim okresem przedawnienia się roszczenia odszkodowawczego np. za zniszczoną rabatkę kwiatową, to jest to okres niewspółmierny do rangi roszczenia. W mojej ocenie treść normatywna, wspomnianych art.art. 41 ust. 5 i art. 77 ust. 1 Konsty-tucji RP nie daje żadnych uzasadnionych podstaw do przyjęcia tezy o możliwości przedawnienia się roszczeń odszkodowawczych za bezprawne pozbawienie wolności. Tezę tę opieram na następujących przesłankach. Przedawnienie roszczenia odszkodowawczego bez wątpienia stanowi zasadnicze ograniczenie samego prawa do odszkodowania, ponieważ jego istnienie w postaci naturalnej (konsekwencja przedawnienia) bez możliwości jego realizacji, powoduje, że w ten sposób odpada, stanowiacy o jego istocie, rekompensacyjny charakter odszkodowania. Można by zadać pytanie: dlaczego więc, wbrew tej cesze, przedawniają się inne roszczenia odszkodowawcze? Odpowiedź jest łatwa. Konstytucja chroni ten rodzaj odszkodowania szczególnie. Dlatego, dopóki odszkodowanie np. za zniszczenie wspomnianej rabatki kwiatowej nie doczeka się szczególnej ochrony konstytucyjnej – roszenie to będzie się przedaw-niać.
Wracając ponownie do wcześniej poczynionych przeze mnie rozważań odnośnie dopuszczalno-ści ograniczenia praw konstytucyjnych w świetle art. 31 ust. 3 Konstytucji RP należy stwierdzić, że nie zaistniała żadna z wymienionych w tym przepisie przesłanek, aby prawo to mogło podlegać zasadnemu ustawowemu ograniczeniu, nadto godzącemu w jego istotę.
Należy zauważyć, że obok wspomnianych przesłanek konstytucyjnych, nie istnieją także prze-słanki celowościowe, które przemawiałyby za przedawnianiem się tego rodzaju roszczeń. Brak przedawnienia w tym przedmiocie nie wprowadza bowiem dla Skarbu Państwa, dającego się racjonalnie zdefiniować stanu niepewności prawnej, jak i nie wpłynie hamująco na jego udział w obrocie prawnym. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że przesłanki zastosowania instytucji przedawnienia, istnieją co do roszczenia regresowego jakie przysługuje Skarbowi Państwa w stosunku do funkcjonariusza
Ad. art. 8 ust. 4 Ustawy.
Zgodnie z tym przepisem, art. 8 ust. 1 Ustawy nie ma zastosowania, jeżeli w wyniku rewizji nad-zwyczajnej, kasacji lub wznowienia postępowania prawomocnie zasądzono odszkodowanie, chyba że za jego zastosowaniem przemawiają względy słuszności. Ratio legis tego przepisu wskazuje, że jego celem jest kolejne, merytorycznie bezpodstawne ograniczenie liczby osób, które mogłyby ubiegać się o od-szkodowanie i zadośćuczynienie za bezprawne pozbawienie wolności, co w świetle wcześniejszych wy-wodów należy uznać za unormowanie niekonstytucyjne.
Przepis ten narusza art. 41 ust. 5 Konstytucji RP stanowiący, że każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma bezwzględne prawo do odszkodowania oraz art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, kreujący podsta-wę prawną uprawnienia do wynagrodzenia szkody, wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Art. 8 ust. 4 Ustawy, w sytuacji w nim opisanej, nie zamyka wprost represjonowanym drogi sądo-wej do dochodzenia odszkodowania za kolejne pozbawienia wolności. Ustawodawca ostateczne roz-strzygnięcie o dopuszczalności takiego roszczenia, przerzuca na sąd, który ma orzec, o słuszności, bądź niesłuszności wypłaty odszkodowania za pozostałe, niezrekompensowane tytuły. Ustawa w obecnym brzmieniu dopuszcza zatem istnienie słusznych i niesłusznych odszkodowań, co jest nie do po-godzenia z brzmieniem art. 41 ust. 5 Konstytucji RP, w świetle którego odszkodowanie jest zaw-sze słuszne, jeże tylko wystąpi przesłanka bezprawności pozbawienia wolności. W ten sposób regulacja ta naraża sądy na nieuniknioną krytykę, ponieważ uzasadnienie wyroku oddalającego wniosek o odszkodowanie będzie musiało brzmieć mniej więcej tak: sąd oddalił wniosek, ponieważ wnioskodaw-ca np. w wyniku rewizji nadzwyczajnej uzyskał już odszkodowanie z tytułu niesłusznego pozbawienia wolności przez okres 2 lat, i pomimo ustalonego faktu, że wnioskodawca ponownie pozbawiony był wol-ności przez okres np. 2 lat na podstawie nieważnego ex lege orzeczenia, to jednak w ocenie sądu nie jest słuszne, aby z tego tytułu należało mu się odszkodowanie i zadośćuczynienie, ponieważ... No, wła-śnie. Dlaczego? Na tym przykładzie widać wyraźnie, że władza Ustawodawcza, chcąc ograniczyć ilość skutecznych wniosków odszkodowawczych, a jednocześnie nie chcąc narazić się na zarzut zamykania drogi sądowej, przerzuca realizację tego celu na władzę Sądowniczą, wraz ze skutkami nieuniknionej krytyki ze strony środowisk represjonowanych. Wnioski de lege ferenda. W celu przeciwdziałania wspomnianym naruszeniom Konstytucji, ko-nieczna jest ingerencja Ustawodawcy. Niezbędna jest zatem stosowna inicjatywa ustawodawcza w celu doprowadzenia treści przedmiotowej Ustawy do zgodności z normami konstytucyjnymi. Przy czym Ustawodawca - w przypadku umożliwienia dochodzenie roszczeń jednocześnie z kilku tytułów - powinien pamiętać o stosownym wydłużeniu okresu do ich dochodzenia (obecnie obowiązujący termin w przypad-ku osób internowanych upłynie dość szybko, bo 18 listopada 2008 r. - art. 8 ust. 2 c).
Wnioski de lege lata. Moim zdaniem, ze względu na metodę ochrony konstytucyjnej, realizację prawa do odszkodowania można oprzeć bezpośrednio o przepisy Konstytucji RP i uzupełniająco o usta-wy (por. tezy do konstytucyjnej ochrony praw socjalnych: (red.) W. Skrzydło, Polskie Prawo Konstytucyj-ne, Lublin 2001, s. 182,). Dlatego przykładowy wniosek o odszkodowanie za bezprawne pozbawienie wolności, powinien brzmieć: Przede wszystkim w oparciu art. 41 ust. 5 Konstytucji RP oraz art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP oraz uzupełniająco na zasadzie art. art....... ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. Nr 34, poz.149 z późn. zm., wnoszę o...... . Być mo-że tak sformułowany wniosek odszkodowawczy przynajmniej przypomni sądom, że Konstytucja RP jest nie tylko najwyższym prawem w Polsce, ale, że nie jest także prawem martwym i na zasadzie art. 8 ust. 2 Konstytucji RP (przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej) może stanowić wprost podstawę prawną orzekania. Co może uczynić osoba represjonowana, aby podjąć próbę uzyskania odszkodowania ze wszystkich tytułów, na gruncie obecnie obowiązującej Ustawy? Nic szybko, ale można spróbować pod-ważyć konstytucyjność jej przepisów. W tym celu należy skorzystać z instytucji skargi konstytucyjnej (art. 79 ust.1 Konstytucji RP) i ewentualnie pomocy Rzecznika Praw Obywatelskich. Przy czym należy pa-miętać, że skarga taka przysługuje po wyczerpaniu drogi prawnej (art. 46 ust.1 ustawy o Trybunale Kon-stytucyjnym). A, zatem w przypadku internowania należy najpierw wnieść odpowiedni wniosek odszko-dowawczy (w przypadku pozbawienia wolności na podstawie orzeczenia sądu, wniosek ten musi być poprzedzony wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia), a następnie po ewentualnym (i raczej pewnym) jego oddaleniu, wyczerpać dostępne środki odwoławcze. Pamiętać także należy, że wniesienie skargi konstytucyjnej obarczone jest, z wyjątkami, tzw. przymusem adwokacko-radcowskim, co przeja-wia się tym, że skarga taka powinna być sporządzona przez fachowego pełnomocnika (art. 48 ust.1 ustawy o TK).
Koordynator zespołu prawnego PON