Source: http://pomocfrankowiczom.pl/?p=996
Timestamp: 2018-08-18 14:03:11
Legal References Found: art. 385
 art. 358
 art. 13
 art. 5
 art. 5
 art. 354
 art. 56

Document Content:
Dobry wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – Pomoc Frankowiczom
By Jacek Czabański | 1 lutego 2018
Słuszne jest też spostrzeżenie, że:
gdyby rzeczywiście pozwani zrozumieli stosowany mechanizm waloryzacji i ustalania kursów waluty oraz pełne konsekwencje wynikające z tego w całym okresie spłaty kredytu, to raczej umowy by nie zawarli. Zrozumienie tego mechanizmu oznacza bowiem świadomość możliwości istotnego, uzależnionego wyłącznie od woli Banku, a całkowicie niezależnego od obiektywnych kryteriów oraz od pozwanych wzrostu wysokości zadłużenia w stosunku do kwoty wypłaconego kredytu, mimo regularnych spłat.
Oczywiście dowolność w wyznaczaniu kursów jest nieuczciwa:
Nie jest też możliwe dokonywanie sądowej waloryzacji świadczenia na rzecz banku:
Poza tym, dla możliwości zastosowania waloryzacji sądowej, muszą być spełnione dwie przesłanki, tj. istotna zmiana siły nabywczej pieniądza i żądanie strony stosunku zobowiązaniowego skierowane do sądu. Sąd nie może w tej mierze orzekać z urzędu (…)
Skutkiem uznania będących przedmiotem oceny w tej sprawie postanowień umownych za niedozwolone jest przyjęcie w świetle pozostałych zapisów umowy, że Bank udzielił pozwanym kredytu w kwocie 143 722,14 zł ze zmiennym oprocentowaniem ustalonym w § 1 ust. 3 i § 13 umowy. Kredyt ten powinien być spłacony w 360 miesięcznych równych ratach kapitałowo – odsetkowych, w złotych polskich. Przy takich założeniach i uwzględnieniu spłaconej kwoty, biegły sądowy z zakresu księgowości obliczył, że na datę wypowiedzenia umowy kredytu po stronie pozwanych istniała nadpłata. W dniu 13 lutego 2015 r., czyli w dacie sporządzenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytu nadpłata ta wynosiła 39 446,61 zł. Nadpłata ta występowała też w dacie doręczenia pozwanym oświadczeń o wypowiedzeniu, tj. w dniu 3 i 4 marca 2015 r. wynosząc odpowiednio 39 839,23 zł i 39 831,16 zł. W tej sytuacji prawidłowa jest ocena Sądu Okręgowego, iż wypowiedzenie umowy było bezskuteczne, tj. nie doprowadziło do rozwiązania umowy i możliwości postawienia kredytu w stan wymagalności w zakresie jego niespłaconej części. Przesłanki zastosowania § 22 ust. 1 a) umowy nie zostały spełnione. Inną natomiast kwestią jest rozliczenie kredytu przy istniejącej nadpłacie. Nie było to jednak przedmiotem tej sprawy.
Powyższe rozumowanie Sądu należy uznać za w pełni właściwe. Można byłoby co najwyżej przedstawione rozumowanie uzupełnić o kwestie związane z nieuczciwym przedstawianiem kredytu indeksowanego jako opłacalnego, podczas gdy był to produkt skrajnie ryzykowny. Brak rzetelnej informacji o ryzyku związanym z indeksacją przesądza zaś o tym, że cały mechanizm indeksacji jest nieuczciwy, nawet gdyby był oparty o miernik obiektywny – jak stwierdził to niedawno TSUE (wyrok TSUE z 20 września 2017 r. w sprawie Andriucic).
← Czy umowa kredytu złotowego oparta o LIBOR jest dopuszczalna? Umowa kredytu denominowanego Banku BPH nieważna →
7 thoughts on “Dobry wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku”
a.s. 2 lutego 2018
“Wobec powyższych uwag, przy uwzględnieniu zaprezentowanych poglądów orzecznictwa, Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 (LEX nr 2308321), zgodnie z którym indeksacja prowadząca do zmiany wysokości świadczenia zobowiązanego stanowi w istocie wariant waloryzacji uregulowanej w art. 385 1 k.c. i mają zastosowanie do niej przesłanki waloryzacji określone w art. 358 1 § 3 k.c. (…) Waloryzacji nie mogą bowiem żądać ci przedsiębiorcy, wierzyciele lub dłużnicy, którzy prowadzą przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym (art. 55 1 k.c.), gdy świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Powodowy Bank jako przedsiębiorca nie może zatem domagać się waloryzacji sądowej udzielonego przez siebie w ramach swej działalności kredytu.” O co w tym chodzi? Przecież to nie do wiary aby SN nie wiedział o tak podstawowym warunku tzw. waloryzacji sądowej?
Darek 2 lutego 2018
a.s, SN nie wie jeszcze o wielu rzeczach, uczymy ich powoli i to pęknie ale wiele osób będzie musiało wznawiać orzeczenia oczywiście niesprawiedliwe
niestety w tym twierdzeniu Sąd także sie pogubił, bo zapomniał o art. 13 ale następnym razem pójdzie mu lepiej
trzeba ze wszystkich sił tłumaczyć, iz te umowy nie mogły być zawarte w ramach kodeksowej swobody umów, gdyz nie mają nic wspólnego z jakakolwiek waloryzacją, od tego sa odsetki, bank takich umów nie mógł zawierać a przez to one lamią 69, ale Bączyk wie lepiej,
a.s. 3 lutego 2018
Najbardziej ucieszyła mnie w tym uzasadnieniu treść jednego z ostatnich akapitów :”W orzecznictwie ukształtowała się wykładnia art. 5, odwołująca się do zasady „czystych rąk” według której ten, kto sam naruszył zasady współżycia społecznego nie może powoływać się na nie i żądać na ich podstawie odmowy udzielenia ochrony sądowej osobie, której prawo zostało naruszone. Byłoby to bowiem opaczne rozumienie klauzuli generalnej wyrażonej w art. 5. ” O tej zasadzie powinien pamiętać każdy sąd, zanim przyjdzie mu do głowy szukać podstawy do uzupełnienia klauzul abuzywnych z troski o kondycję naciągacza pod pozorem dbałości o dobre samopoczucie kredytobiorców złotówkowych.
To, że sąd musiał podkreślać, iż dokonuje oceny konkretnej umowy i nie jest jego rolą ocena skutków ekonomicznych dla systemu bankowego obrazuje, jak bardzo bankowa propaganda próbuje wpływać na sądy, skoro tak oczywista rzecz musi zostać przez sąd wyartykułowana.
Tyle 4 lutego 2018
Nestety niektórzy POwscy sędziowie w SN bronią banksterów jak niepodległości. Ale to się powoli zmienia, całe szczęście.
jadachtadeusz 6 lutego 2018
nie mogę zrozumieć jednego skoro zapisy abuzywne sa nie zgodne z prawem dla czego się tu nad tym zastanawiać skoro są bezprawne to chyba jednoznaczne .Dlaczego sądy się zastanawiają.Wygląda na to że pojedynczy człowiek się nie liczy można jego zgnoić .Bank natomiast nie może ponieść straty a zwykły człowiek nic nie znaczy można go sponiewierać niech zginie.Pan prezydent obiecał i co chce aby na niego głosować Nigdy na niego nie zagłosuję.Czy sędziowie w sądach też są sterowani jak prezydent.
A.S. 6 lutego 2018
W tym najnowszym wpisie pozwolę zadać sobie pytanie dotyczące tytułu: “Redukcja utrzymująca skuteczność – niedopuszczalna, ale jednak…” cyt:
“W ocenie Sądu Okręgowego zastosowanie tego postanowienia umownego to kwestia właściwego wykonania zobowiązania stosownie do treści art. 354 k.c. nakładającego na dłużnika obowiązek wykonania umowy zgodnie z jej treścią, zasadami współżycia społecznego oraz ustalonymi zwyczajami. W taki sam sposób przy wykonaniu zobowiązania powinien współdziałać wierzyciel – w tym przypadku bank, który pobierał raty kapitałowo – odsetkowe z rachunku powoda. Należy wskazać, że przepis ten dotyczący wykonania zobowiązania objętego umową jest niejako odpowiednikiem art. 56 k.c., który to przepis z kolei dotyczy treści praw i obowiązków stron wynikających z zawarcia umowy.”
Jako kompletna ignorantka, chciałabym zapytać, czy przypadkiem w art 354 k.c. nie wskazuje się, że to nie treść umowy, a sposób wykonania zobowiązania ma odpowiadać zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Przeliczenia walut powinny odbywać się zgodnie treścią umowy, a sposób jej wykonania to np forma płatności.