Source: http://patriota.neon24.pl/post/30487,zloz-protest-wyborczy
Timestamp: 2018-04-20 04:45:41
Legal References Found: art.82
 art.101
 art.210
 art.211
 art.210
 art.228
 art.218
 art.45
 art.201
 art. 211
 art.201

Art. 210
 art. 210
 art. 211
 art. 211
 Art. 211

Art. 1
 art. 9
 art. 57
 art.210
 art. 210
 art.45
 art.2
 art.32

Document Content:
ZŁÓŻ PROTEST WYBORCZY - patriota - NEon24.pl
POLITYKA - ŚWIAT 18.10.2011 10:58 3 komentarze
http://www.youtube.com/watch?v=lJzhodRxYRs&feature=player_embedded
1) Na podstawie ustawy Kodeks Wyborczy wnoszęPROTEST WYBORCZY.
Jednocześnie wnioskuję o uznanie wyborów przeprowadzonych w dniu
9.10.2011r. Sejmu Rzeczpospolitej w całości – na całym obszarze Polski
2) W związku z obwieszczeniami PKW z dnia 11.10.2011r. o wynikach wyborów przeprowadzonych do Sejmu RP i Senatu RP przeprowadzonych w dniu 9.10.12011 (Dz. U. z dnia 12 października 2011 r. Nr 218, poz. 1294 i 1295) na podstawie art.82, 83 i 241 ustawy Kodeks Wyborczy i art.101 ust.2 Konstytucji wnoszę protest wyborczy przeciw ważności wyborów do Sejmu i Senatu RP
i zwracam się o stwierdzenie nieważności wyborów do Sejmu i Senatu RP
(we wszystkich okręgach) ze względu na:
a/naruszenie przez Państwową Komisję Wyborczą art.210§2 Kodeksu
Wyborczego w związku z art.211§1 i 215§1 Kodeksu Wyborczego, co miało
wpływ na wynik wyborów oraz 99 ust. 100 ust.1 Konstytucji poprzez:
-ograniczenie biernego prawa wyborczego poprzez bezprawną podstępną
odmowę przyjęcia zawiadomień o utworzeniu komitetów wyborczych
wyborców oraz rejestracji list kandydatów do Sejmu i kandydatów do Senatu
na niezgodnego z okolicznościami faktycznymi ustalenia braku wymaganej
prawidłowo złożonych podpisów wyborców,
- rejestrację list kandydatów i kandydatów na podstawie niezgodnego
z okolicznościami przyjęcia wniesienia wymaganej liczby prawidłowo
złożonych podpisów wyborców,
b/ naruszenie art.210§1 i 265§1 Kodeksu Wyborczego przez Okręgowe Komisje;
c/ naruszenie art.228 Kodeksu Wyborczego (rozbieżności w liczbie wydanych
kart do Sejmu i Senatu, wątpliwości odnośnie liczby głosów nieważnych;
d/ wzwiązku z materiałem filmowym którympokazała stacja TVN w wieczór
wyborczy09.10.2011r. i 10.10.2011 o godz. 17.33patrz materiał filmowy;
e/ w związku z incydentem który miał miejsce w obwodowej komisji wyborczej
w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie);
f/ wzwiązku z incydentem który miał miejsce w obwodowej komisji wyborczej
w Zduńskiej Woli (łódzkie)w której zginęły 102 karty co stanowi
10% kart do głosowania;
g/ wzwiązku z przypadkiem jaki miał miejsce w okręgu nr 33 (Kielce).
Startujący z poz.1 miejsca na liście PSL niejaki Adam Jarubas odmówił
przyjęcia mandatu, ale dzięki zdobytym przez niego głosom PSL-owi i tak
przypadną tutaj aż 3 mandaty;
h/ dane w wizualizacji wyborów są błędne choć powinny dokładnie
odzwierciedlać wynik wyborów;
3) Wnoszę o skierowanie zapytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego:
- ws. niezgodności art.218§2 Kodeksu Wyborczego w zakresie w jakim nie przewiduje możliwości odwołania do sądu od postanowień PKW, z art.45 konstytucji (prawo do sądu);
UZASADNIENIE Ad. 2a)
Zgodnie z art.201§ 2 i 3 Kodeksu Wyborczego: Komitet wyborczy, który z zachowaniem wymogów określonych w § 1 zarejestrował listy kandydatów, co najmniej w połowie okręgów wyborczych, uprawniony jest do zgłoszenia dalszych list bez poparcia zgłoszenia podpisami wyborców. Zgłoszenie list kandydatów przez komitety wyborcze spełniające warunek, o którym mowa w § 2, następuje na podstawie zaświadczenia Państwowej Komisji Wyborczej wydanego na wniosek zainteresowanego komitetu wyborczego, złożony do 40 dnia przed dniem wyborów. Zgodnie z art. 211§ 1. Kodeksu Wyborczego Listę kandydatów zgłasza się do okręgowej komisji wyborczej najpóźniej do godziny 24.00 w 40 dniu przed dniem wyborów.Komitet Wyborczy Nowa Prawica złożył w terminie podpisy pod listami wyborczymi w 21 okręgach. Zatwierdzenie takiej liczby list umożliwiało ich rejestrację w całym kraju. Termin upływał 30 sierpnia o północy. W tym terminie PKW zarejestrowała listy Komitetu Wyborczego Nowej Prawicy tylko w 19 okręgach wyborczych, a w 2 pozostałych dokonała tej czynności dopiero we wrześniu, mimo że listy złożono do 30 sierpnia. PKW zatem uznała, nie została spełniona okoliczność art.201§3 Kodeksu Wyborczego i odmówiła wydania zaświadczenia uprawniającego do zgłoszenia dalszych list poparcia.
Art. 210 § 2 Kodeksu wyborczego daje uprawnienie Komitetowi wyborczemu, który zarejestrował listy kandydatów w więcej niż połowie okręgów wyborczych, do zarejestrowania list we wszystkich okręgach. Skoro rejestracji list zgłoszonych przez komitety wyborcze dokonuje okręgowa komisja wyborcza a nie sam komitet, należy uznać, że legislator w art. 210 § 2 kodeksu wyborczego, miał na myślikomitety, które dotrzymały wymogów, o których mowa w art. 211 § 1 Kodeksu wyborczego.Sporządzenie protokołu jest jedynie czynnością prawną jedynie stwierdzającą stan faktyczny zgłoszenia, spełnienia określonych wymogów i weryfikacji. Zatem należy uznać, zgodnie z wykładnią celowościową, że faktycznym momentem rejestracji jest moment zgłoszenia listy przez komitetu wyborczego, a fakt ten zostaje potwierdzony lub nie w momencie sporządzenia protokołu. Zatem każde zgłoszenie listy wyborczej do godziny 23:59 dnia przed wskazanym terminem, nie oznacza „braku rejestracji”, wobec faktu nie sporządzenia protokołu, zwłaszcza iż sama okręgowa komisja wyborcza nie jest związana terminem ujętym w art. 211 § 1 Kodeksu wyborczego. Bezsporne jest zatem, że Komitet Wyborczy Nowej Prawicy posiadał listy wyborcze zarejestrowane w 21 okręgach wyborczych, czyli w więcej niż w połowie okręgów wyborczych. Co prawda w 2 przypadkach PKW sporządziła protokół po dniu 30 sierpnia, ale wobec faktu zgłoszenia tych list w terminie, należy uznać że rejestracja 21 Komitetów wyborczych nastąpiła w terminie o którym mowa w Art. 211 § 1 Kodeksu wyborczego, bez względu na to kiedy nastąpiło sporządzenie protokołu rejestracji listy.
Art. 1 punkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, żeprzepisy kodeksu stosuje się w sprawach wydawania zaświadczeń. Kodeks wyborczy w żadnym ze swoich przepisów nie wyłącza stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego. Twierdzenie PKW, iż wniosek nadany na poczcie nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 9 § 1 i 3 Kodeksu wyborczego jest nieuzasadniony, albowiem zgodnie z art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego termin złożenia uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostałonadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. Innymi słowy w świetle tego przepisu termin złożenia pisma przez pocztowy operator publicznyo wydanie zaświadczenia o rejestracji list w więcej niż połowie okręgów wyborczych, został zachowany.Innymi słowy, obowiązkiem PKW było wydanie zaświadczenia i przyjęcia zgłoszenia list KW Nowej Prawicy w pozostałych 20 okręgach wyborczych. PKW odmawiając tej czynności dopuściła się naruszenia art.210§2 Kodeksu Wyborczego, co miało istotny wpływ na wynik wyborów we wszystkich 41 okręgach. Otóż jest niewątpliwe, iż obecność KW Nowej Prawicy w pozostałych 20 okręgach wpłynąłby na wynik wyborów. W warunkach występowania progów wyborczych w skali krajowej, wyborcy inaczej traktują i głosują na listy ogólnopolskie i listy lokalne (które mają znacznie mniejsze szanse na zdobycie miejsc parlamentarnych). Występuje zjawisko preferencji wyborczych na listach mające większe szanse, a do tych należą listy ogólnopolskie (tzw. Głosowanie użyteczne). W tej sytuacji nie można uznać, iż wynik KW Nowej Prawicy byłby analogicznych do tych, których uzyskał w tych wyborach w 21 okręgach. Według wyników ubiegłorocznych wyników prezydenckich Janusza Korwina Mikke oraz badań sondażowych Nowa Prawica mogła w sierpniu uzyskać ok. 3% głosów. Doświadczenia kampanii wyborczej wskazują, iż nowy ruch mógłby przy odpowiedniej dynamice uzyskać bardzo dobry wynik wyborczy (powyżej progu wyborczego), co automatycznie oznaczałby mniejszy wynik innych formacji (np. RPP). Tymczasem wobec braku listy KW Nowej Prawicy, część wyborców siłą rzeczy zrezygnowała z udziału w wyborach, część przerzuciła swoje głosy na inne listy wyborcze, co tym samym wpłynęło na uzyskane przez nie wyniki jak i liczbę mandatów. Także w 21 okręgach wyborczych, w których były obecne listy KW Nowej Prawicy, wynik Komitetu byłby prawdopodobnie znacznie wyższy, gdyż wyborcy mając świadomość braku list Nowej Prawicy w ponad połowie okręgów, mogli uznać głos na tą partię za stracony i zgodnie z zasadą głosowania użytecznego przerzuciło swoje głosy na inne listy, zwiększając ich wynik i liczbę mandatów. Innymi słowy odmowa wydania zaświadczenia przez PKW i przyjęcia list KW Nowej Prawicy w pozostałych 20 okręgach wpłynęło na wynik wyborów innych list zarówno w tych 20 okręgach, w których listy Nowej Prawicy nie były zarejestrowane jak i w tych 21, w których listy zarejestrowano.
Ad. 2b)
Odrzucenie wielu list komitetów wyborczych do sejmu (Prawicy Rzeczypospolitej) i kandydatów do Senatu RP (Marek Król, Anna Kalata itp.) budzi poważne wątpliwości odnośnie sposobu liczenia głosów poparcia pod listami kandydatów przez okręgowe komisje wyborcze, co do ich stanu faktycznego. Odrzucenie list i kandydatów nastąpiło z naruszeniem art. 210§1 i 265§1 Kodeksu Wyborczego, i tym samym poprzez uniemożliwienie kandydowania miał istotny wpływ na wynik wyborów.
Ponadto zwracamy uwagę na nieprawidłowości w procesie ustalenia wyników do głosowania. W szczególności z komunikatów PKW wynika inna liczba kart do głosowania wydanych do Sejmu i do Senatu – odpowiednio 15.050.027 i 15.048.260, podczas gdy każdy głosujący otrzymywał równocześnie 2 karty do głosowania. Także liczba głosów nieważnych (prawie 4,52%, tj. ponad 2-krotnie wyższa niż w 2007 roku) budzi wątpliwości, co do jej wiarygodności, tym bardziej, że przykład Skarżyska-Kamiennego w zakresie świadomego unieważniania głosów w jednej komisji wyborczej prawdopodobnie nie był odosobniony. Wprawdzie liczba głosów w ten sposób zmienionych nie zmieniłaby kolejności preferencji wyborczych, ale mogła wpłynąć na liczbę mandatów uzyskanych przez niektóre listy.Reasumując stwierdzamy, że działanie PKW i Okręgowych Komitetów Wyborczych w sposób istotny przyczyniło się do naruszenia prawa wyborczego i konstytucyjnego w zakresie zgłaszania kandydatów do Sejmu, co miało istotny wpływ na wynik wyborów, wpłynęło na wyniki pozostałych list wyborczych i uzyskanej liczbie mandatów.
http://www.youtube.com/watch?v=6bYfLqNyoUs&feature=player_embedded
(w lewym roku pulsująca animacja wyników) pod nagraniem: PO:32,8 SLD:12,7 PSL:8,4 PJN:5,3 RP:4,2 NP:2,7 PIS:35,9 (ta animacja wisiała ze 2 minuty, a potem znikła bez żadnego komentarza). Nagranie pochodzi z programu w TVN, materiał pokazuje ogłoszenie wyników wyborów w czasie wieczoru wyborczego o godzinie 21:00
Ad. 2e)
Policja zatrzymała szefa komisji wyborczej, który dopisywał krzyżyki do kart. W ten sposób głosy stawały się nieważne. Ale czy tak nie było w całym kraju?http://wiadomosci.dziennik.pl/wybory/news/artykuly/360609,wielkie-wyborcze-falszerstwo-sprawca-w-rekach-policji.html
Ad. 2f)
http://kontakt24.tvn.pl/temat,zaginelo-10-kart-do-glosowania,147442.html
Ad. 2g)
Marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas zdobył 28750 głosów, co stanowi 33,6% sumy głosów oddanych na wszystkich kandydatów z listy PSL w niniejszym okręgu. Skoro kandydat odmawia przyjęcia mandatu, o który się starał, to logicznym powinno być unieważnienie kandydata i nie doliczanie zdobytych przez niego głosów do sumy głosów komitetu wyborczego, dokładnie tak jak to miało miejsce w przypadku kandydata Ruchu Palikota w okręgu 12 (Kraków I), dzięki czemu mandat zyskała PO. Podobna sytuacja była również w okręgu nr 13 (Kraków II), gdzie unieważniono kandydata SLD, co mogło przyczynić się – znów – do zyskania mandatu przez PO. Nie wiadomo czy wojewoda Jarubas miał w ogóle zamiar zostawać posłem, czy jego zadaniem było tylko oszukanie ciemnych wyborców i łapanie głosów na listę, ale nie ma to znaczenia, bo liczą się fakty. Co ciekawe, gdyby traktować Adama Jarubasa tak samo jak Państwowa Komisja Wyborcza potraktowała kilku innych kandydatów i nie doliczyć jego głosów do sumy głosów na listę PSL, to nastąpiłaby utrata mandatu PSL na rzecz SLD (3. iloraz d'Hondta dla PSL staje się mniejszy od 2. ilorazu d'Hondta dla SLD, a nawet od 7. ilorazu dla PiS oraz 2. ilorazu dla Ruchu Palikota). Oznacza to, że – w przypadku stosowania równych zasad wobec wszystkich komitetów [sytuacja z poprzedniego wpisu] – koalicja PO i PSL mogłaby mieć zaledwie 230 mandatów, co nie daje większości w sejmie w związku z czym taka koalicja nie ma racji bytu. Dzięki autodemaskacji Adama Jarubasa z PSL coraz lepiej widać, że koalicja rządząca zdobyła kluczowe mandaty w bardzo niejasny sposób.
Ad. 2h)Po wyborach 2011 podano że frekwencja wyborcza wyniosła 48,92% czyli powinno być wydanych15 049 225kart a tymczasem z Dziennika Ustaw Nr 218 wynika że:
Liczba kart nieważnych (wyciągniętych z urn) wyniosła13 918.
Liczba kart ważnych (wyciągniętych z urn) wyniosła15 050 027.
Dziennik Ustaw Nr 218 Poz. 1294
OBWIESZCZENIE PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ z dnia 11 października 2011 r. o wynikach wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniu 9 października 2011 r.
Dział I.Danezbiorcze w skali kraju. Rozdział 2. Zbiorcze dane o głosowaniu.
1. Liczba osób uprawnionych do głosowania wynosiła30 762 931; pakiety wyborcze wysłano22 951osobom.
2. Karty do głosowania wydano15 053 754osobom, w tym12 427kart wydano na podstawie przedstawionego pełnomocnictwa.
3. Z urn wyjęto15 063 945kart do głosowania czyli o10.191więcej niż rozdano.
Liczba osób uprawnionych do głosowania wynosiła30 762 931. Podano że frekwencja wyborcza wyniosła 48,92% czyli powinno być wydanych15 049 225kart, wydano ponad 10.000 kart za dużo. Dane w wizualizacji wyborów też są błędne choć powinny dokładnie odzwierciedlać wynik wyborów. Na podstawie zebranego materiału można postawić po raz kolejny tezę że Wybory 2011 były nierzetelne.
http://wybory2011.pkw.gov.pl/wyn/pl/000000.html
http://g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_pdf/DZU/2011/218/1294.pdf
Uzasadnienie ad. 3)
- KW Nowej Prawicy nie miał prawnej możliwości uzyskania rozstrzygnięcia przed wyborami, skoro w świetle Kodeksu Wyborczego protest można składać dopiero po ogłoszeniu wyniku wyborów. Fakt niemożności odwołania się do sądu od postanowień PKW (art.218§2 Kodeksu Wyborczego) stanowi naruszenie art.45 ust.1 Konstytucji (prawo do sądu) oraz art.2 Konstytucji (demokratycznego państwa prawnego).
- Sytuacja w której jedne komitety wyborcze uczestniczą w podziale mandatów po przekroczeniu określonych progów, a inne (mniejszości narodowych) są z tego wymogu zwolnione (art.196-198) narusza zasadę równości wobec prawa i stanowi dyskryminację ze względu na narodowość, co jest sprzeczne z art.32 ust.1 i 2 Konstytucji RP
PO i PSL będą miały w nowym sejmie w sumie 235 głosów. Opisane wyżej przypadki mogły spowodować zyskanie przez PO nawet 4 mandatów. Do posiadania większości w sejmie potrzeba 231 głosów. Nawet na pierwszym głosowaniu w poprzedniej kadencji (wybór marszałka) obecnych posłów koalicji było 236 na 240. W kwietniu 2011 roku wotum nieufności dla ministrów Rostowskiego i Grada obalało 233 na 235. Czy zatem Platforma Obywatelska chociaż przez chwilę pomyślałaby o formowaniu ryzykownej koalicji z PSL składającej się z 231 czy 232 posłów w przypadku braku pomocy ze strony Państwowej Komisji Wyborczej, skoro w historii prac sejmu trudno znaleźć jakiekolwiek głosowanie przeprowadzane przy pełnym składzie koalicji?Wyglądana to, że podejmowane w niejasnych okolicznościachdziałaniaPKW wpłynęły nie tylko na wynik wyborów, ale także na wybór koalicjanta, od czego z kolei będzie zależał skład rządu.
Głosy na PO stanowiły ok. 60% (PiS – 40%) całości głosów wyborców KNP oddanychw 2007 roku tylko na te dwie główne partie. Dane sondażowe pokazują, że byli wyborcy PO stanowią istotnie większą grupę aktualnych wyborców KNP niż byli wyborcy PiS. Natomiast na podstawie tych samych sondaży, ale odnoszących się do II tury wyborów prezydenckich z 2010 roku widać, że wyborcy KNP byli skłonni częściej głosować na PO niż na PiS (mimo różnej specyfiki wyborów parlamentarnych i prezydenckich utrudniającej porównanie). Uwzględniając powyższy potencjalny rozkład głosów KNP, można przyjrzeć się bliżej głosom otrzymanym przez główne partie w niektórych okręgach wyborczych.
W okręgu nr 2 (Wałbrzych) dzięki 1484 głosom oddanych na PO (0,66%) mandatu nie uzyskał SLD (5. iloraz d’Hondta dla PO przewyższył 1. iloraz d’Hondta dla SLD). Najmniejsza potencjalna liczba głosów KNP wyniosła w tym okręgu 3180 przy założeniu poparcia równego najmniejszemu poparciu w skali kraju (1,41%, okręg 22, Krosno), przy czym maksymalne poparcie 3,31% (okręg 13, Kraków II) oznaczałoby 7465 głosów potencjalnie oddanych na inne partie. W zależności od rozłożenia głosów potencjalnych wyborców KNP, mogłoby to oznaczać pozbawienie mandatu SLD kosztem PO – dla założonego minimalnego poparcia KNP 1,41% wymagałoby ok. 47% głosów oddanych na PO przez wyborców KNP z powodu niezarejestrowanej w tym okręgu listy partii.
Najniższe poparcie uzyskane przez KNP w okręgach 12-mandatowych wyniosło 1,62% (maksimum 2,6%). Taki wynik w okręgu nr 7 (Chełm) w przypadku zarejestrowania listy KNP oznaczałby 5150 głosów. Jeśli zatem łącznie przynajmniej połowa potencjalnych wyborców KNP oddała swoje głosy na PO i PiS (zgodnie z wcześniej ustaloną proporcją 60/40), to oznacza, że brak rejestracji KNP w tym okręgu spowodował przyznanie mandatu PO kosztem PiS (3. iloraz d’Hondta dla PO przewyższył 6. iloraz d’Hondta dla PiS). Zapas PO w okręgu nr 7 to 964 głosy (0,3%) przy 317929 oddanych głosów ważnych łącznie.
W okręgu nr 12 (Kraków I) unieważnienie przez PKW kandydata Ruchu Palikota startującego z 4. miejsca na liście i nie doliczenie oddanych na niego głosów do listy KW Ruch Palikota najprawdopodobniej spowodowało utratę mandatu przez Ruch Palikota na rzecz PO (4. iloraz d’Hondta dla PO przewyższył 1. iloraz d’Hondta dla Ruchu Palikota). Najmniejsza liczba głosów otrzymanych przez jakiegokolwiek innego kandydata z listy KW Ruch Palikota wyniosła w tym okręgu 395 (kandydat z 12. miejsca na liście), a liczba głosów brakujących Ruchowi Palikota do zdobycia mandatu – 281 (0,12%). Ponadto w niniejszym okręgu nie była zarejestrowana lista KNP (3375 głosów dla założonego minimalnego poparcia 1,41%, które potencjalnie mogły zostać oddane na inne partie), co wpłynęło na wzajemne położenie wspomnianych ilorazów d’Hondta.
W okręgu nr 13 (Kraków II) unieważnienie przez PKW kandydata SLD startującego z 18. miejsca na liście i nie doliczenie oddanych na niego głosów do listy KW SLD mogło spowodować utratę mandatu przez SLD na rzecz PO (8. iloraz d’Hondta dla PO przewyższył 1. iloraz d’Hondta dla SLD). Liczba głosów brakująca SLD do zdobycia mandatu wyniosła 611 (0,12% głosów ważnych). Najmniejsza liczba otrzymanych głosów przez jakiegokolwiek innego kandydata z listy SLD wyniosła 83 (24. miejsce na liście), ale z kolei kandydatka z miejsca 19. otrzymała 884 głosy.
czytaj więcej POLITYKA - ŚWIAT Marek Ciesielczyk12.03.20151
Oburzony Ciesielczyk doprowadza do unieważnienia wyborów!
czytaj więcej POLSKA Marek Ciesielczyk16.01.20150
jadę do Redakcji , aby podpisać - będę około g. 13.
sowa13 18.10.2011 11:41:37
Wpowiedz z czata na korwin-mikke.pl
(15:40:01) coralgol: nie wiem jak te Wielce Szanowne Komisyje liczyły, ale w kilku przypadkach liczba głosów oddanych na listę w danym okręgu nie pokrywa się z sumą głosów oddanych na znajdujących się na niej kandydatów
(15:40:30) coralgol: np. już w okręgu 1 lista nr 5 czyli Arbuzy (PSL) tu można sprawdzić http://wybory2011.pkw.gov.pl/templates/kbw/doc/pkw_obwieszczenie_sejm_www.pdf
(15:41:07) coralgol: zamiast 17985 mają 17888, gdzie się podziało 97 się pytam xD
(15:42:38) coralgol: okręg 20 lista 10 Prawica brakuje 18 (1674-1656)
prometheus 18.10.2011 15:47:38
Kurcze zyjemy w XXI wieku, wydrukuj, podpisz i wyslij poczta.
prometheus 18.10.2011 16:45:58