Source: https://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-30/porady-numer-30/przestepczosc-gospodarcza-aspekt-specjalizacji.html
Timestamp: 2019-12-07 01:12:15
Legal References Found: art. 12
 art. 16
 art. 351
 art. 437
 art. 351
 art. 351

Document Content:
Przestępczość gospodarcza – aspekt specjalizacji | Na wokandzie
Strona główna › Numer 30 › Porady › Przestępczość gospodarcza – aspekt specjalizacji
Przestępczość gospodarcza – aspekt specjalizacji
Opublikowano 2 grudnia 2016 przez Piotr Szydłowski
Dynamicznie rozwijająca się sfera gospodarcza dała asumpt do szczególnego zainteresowania się gałęzią prawa gospodarczego, zarówno przez doktrynę jak też praktykę.
Potrzeby w tym zakresie dostrzegł również ustawodawca, w sposób drastyczny rewolucjonizując wcześniejsze uregulowania, oparte jeszcze na zasadach gospodarki nakazowej. Symbolem tego była ustawa z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 41 poz. 324 z 1988r. z późń. zm.). Zmiany, co do zasady, miały doprowadzić do wzrostu udziału sektora prywatnego w gospodarce, tak by to on ostatecznie zaczął dominować w ogólnie pojętym obrocie gospodarczym. Towarzyszyły temu kolejne ustawy porządkujące rynek czy też formy prowadzenia działalności gospodarczej, w tym ustawa z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych.
Proces ten wsparty został działaniami dostosowawczymi w ramach samego sądownictwa, czego wyrazem było utworzenie (fakultatywne) wydziałów gospodarczych i to zarówno w sądach I jak i II instancji. W chwili obecnej podstawę do utworzenia wydziału gospodarczego stanowią art. 12 § 1a pkt. 3 oraz art. 16 § 4a pkt 2 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2015 r. poz.133 z późń. zm.). Zadaniem tych wydziałów jest rozpoznawanie spraw gospodarczych oraz innych spraw z zakresu prawa gospodarczego i cywilnego, należących do sądu gospodarczego na podstawie odrębnych ustaw.
Tym samym usankcjonowano swoistą specjalizację sędziów, opartą na kierunkowym poszerzaniu wiedzy teoretycznej, jak i praktycznej. To wyspecjalizowanie może w ramach wydziału być jeszcze wyraźniejsze, albowiem stosownie do treści § 45 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 2316 ze zm.) za zgodą sędziów, asesorów sądowych i referendarzy sądowych orzekających w wydziale, podział czynności może obejmować określenie zasad przydziału spraw według specjalizacji w rozpoznawaniu poszczególnych rodzajów spraw.
Liczba zmian w prawie gospodarczym jest na tyle duża, iż również po stronie rynku wytworzyła zapotrzebowanie na specjalizację. W zasadzie nie jest możliwe zajmowanie się całością zagadnień gospodarczych na właściwym, wysokim, poziomie. Stąd ograniczanie się przez poszczególnych przedstawicieli zawodów prawniczych, czy całe kancelarie prawne, do pewnych tylko wycinków zagadnienia. Sprzyja to osiąganiu szczególnie wysokiej kompetencji, fachowości oraz zapewnia profesjonalizm obsługi prawnej podmiotów gospodarczych.
Powyższe, zaznaczone schematycznie, działania strukturalne nie objęły ogólnie pojętego sądownictwa karnego, które w żaden sposób nie sformalizowało kwestii możliwej specjalizacji merytorycznej.
Wchodzące w życie 1.01.2017 roku. zmiany art. 351 k.p.k., które mają zapewnić obiektywny i losowy przydział spraw sędziemu do referatu, nałożą na każdego sędziego obowiązek orzekania w sprawach karnych–gospodarczych, w tym również w tych najtrudniejszych. Dodatkowo przepis § 46 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 23 grudnia 2015 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych, wyklucza możliwość przydzielania spraw w ramach ustalonej w wydziale karnym specjalizacji. Nie ma więc mowy o przydziale sprawy karno–gospodarczej do konkretnych sędziów, nawet w wypadku zgody wszystkich osób orzekających.
Wysiłek sędziego
Truizmem jest stwierdzenie, iż każdy sędzia w ramach pełnionej służby ma obowiązek dokształcać się, poszerzać swą wiedzę, w sposób pozwalający mu na zrozumienie różnych zagadnień życia codziennego, w tym gospodarczych. Samo dokształcanie jest zresztą naturalnym elementem życia zawodowego. Rzeczywistość jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Sędzia obciążony sprawami o różnorodnym przedmiocie, nie ma fizycznej możliwości, by skupić się na właściwym opanowaniu zagadnień, co do których na rynku obowiązuje specjalizacja. Jest to w stanie zrobić do pewnego poziomu, jakościowo wątpliwego, jeśli chodzi o dokonanie właściwych ustaleń faktycznych i prawnych w sprawach najbardziej skomplikowanych (oczywiście mowa tutaj o zasadzie, a nie o jednostkowych wypadkach potwierdzających regułę).
Zresztą samo dokształcanie, czytanie akt, zapoznawanie się z orzecznictwem, odbywa się w czasie, który przez ogół społeczeństwa uznawany jest za czas, w jakim sędzia nie wykonuje pracy. Tego typu postawa jest dodatkowo demotywująca. Czas poświęcony samodzielnemu opanowaniu tematyki, która jest oczywista dla sędziów z wydziałów gospodarczych jest oczywiście dłuższy, nie gwarantuje zresztą sukcesu z uwagi na stopień skomplikowania materii, brak świadomości istnienia szczególnych niuansów prawnych. Co więcej, często też duża ilość pracy (której nota bene na zewnątrz nie widać) ma być wykorzystana jednorazowo, do jednej sprawy. Jest to zwykłe marnotrawstwo wysiłku sędziego, a w dalszej perspektywie również i pieniędzy podatników.
Ciężar postępowania
Pamiętać należy także o tym, iż odstąpienie od zasady kontradyktoryjności w procesie, ponownie przerzuca w dużej części ciężar prowadzenia postępowania dowodowego na sąd, który musi wykazywać się szczególną aktywnością. Oskarżyciel stoi także przed pokusą bardzo szerokiego zakreślenia granic aktu oskarżenia, poprzez mnożenie szczególnie ,,kunsztownych” kwalifikacji prawnych, opisujących czyn zabroniony.
Zatem można stwierdzić, że w obecnym stanie prawnym (oraz w tym, który będzie obowiązywał od 1 stycznia 2017 r.) sprawy karno–gospodarcze, niezależnie od stopnia ich skomplikowania, trafiają do przypadkowego (w technicznym tego słowa znaczeniu) sędziego, z reguły wyspecjalizowanego wyłącznie w sprawach stricte karnych. Oczekiwania wobec niego są ogromne. Ma w sposób sprawny, szybki, przy maksymalnej koncentracji materiału procesowego, doprowadzić do skutecznego zakończenia procesu, najlepiej po jednej lub kilku rozprawach. W praktyce, w bardziej skomplikowanych sprawach, jest to niemożliwe. Stąd wieloletnie procesy, uchylanie spraw do ponownego rozpoznania, co powoli pozwala na mozolne odtworzenie stanu faktycznego, przez kolejne składy orzekające.
Sądy rozpoznające apelacje od tego typu wyroków, w sposób nad wyraz ostrożny podchodzą do tematyki przestępczości gospodarczej. Nader często przesądza to o uchyleniu orzeczeń do ponownego rozpoznania, w celu ich kolejnego przeanalizowania. Sytuacja może się nieco zmienić w związku z obowiązywaniem art. 437 § 2 k.p.k., tworzącego wyjątek z instytucji uchylenia orzeczenia.
W pewien sposób ostrożność sądów II instancji jest zrozumiała. Chęć uniknięcia błędu przez sędziów, oczywiście wyspecjalizowanych w sprawach stricte karnych, skłania do zachowawczych decyzji (aczkolwiek znana jest praktyka włączania do składów orzekających sędziego z wydziału gospodarczego jako swoistego ,,nadbiegłego” – co oczywiście nie jest działaniem systemowym lecz podejmowanym ,,ad hoc”). Jest to jedna z przyczyn przedłużania postępowań.
Skuteczność ścigania
Powyższe stwierdzenia, w zasadzie jedynie sygnalizujące problem, skłaniają do jednoznacznego wniosku – skuteczność ścigania poważnej przestępczości gospodarczej uzależniona jest od zmian organizacyjnych w sądach, związanych z koniecznością specjalizacji sędziów. Wbrew pozorom, stwierdzenie to nie jest sprzeczne z przedstawionymi wyżej wywodami, obejmującymi kwestie podziału spraw w ramach nowelizacji art. 351 k.p.k., pod warunkiem systemowego ujęcia.
Wydaje się, iż rozwiązaniem braku możliwości specjalizacji sędziów, w ramach dotychczasowych ,,tradycyjnych” wydziałów karnych, może być wyodrębnienie sekcji lub wydziałów, gdzie przydział spraw, zgodnie z treścią art. 351 k.p.k., będzie odbywał się pomiędzy wyspecjalizowanych sędziów. Wskazane jednostki organizacyjne przejmować powinny w zasadzie wszystkie sprawy gospodarcze z określonego terenu (na wzór tworzonych wydziałów gospodarczych). O tym jaki powinien być to obszar, zdecydować powinny kwestie stricte statystyczne, związane z wpływem spraw do sądu.
Rozwiązanie powyższe pozwalałyby dodatkowo na zwrócenie się z ewentualnym programem szkoleniowym, obejmującym kwestie gospodarcze, do znacznie mniejszej, ,,celowanej”, grupy sędziów. Obniżyłoby to koszty i pozwoliło w szybkim czasie na przygotowanie wysoce wykwalifikowanej kadry. Mogłaby ona być objęta szkoleniami specjalistycznymi, razem z sędziami gospodarczymi sensu stricto.
Przedstawiona recepta wydaje się stosunkowo prosta do wdrożenia. Ale, jak to zwykle bywa z tego typu ,,prostymi” rozwiązaniami, wymagają one jednak żmudnego przygotowania teoretycznego.
W tekście nawiązywałem do pojęcia prawa karnego–gospodarczego. Nie ma jednak ustawowej definicji tego działu prawa, jak też samego przestępstwa gospodarczego. Jedno z szerzej przyjętych określeń wskazuje na to, iż prawo karne–gospodarcze to zespół przepisów chroniących obrót gospodarczy jako element gospodarki narodowej (K.Tiedmann). To koncepcja odnosząca się do rodzajowego przedmiotu ochrony. Nie ma również ustawowej definicji obrotu gospodarczego. W ujęciu prof. Kazimierza Kruczalaka jest nim „ogół stosunków prawnych zachodzących pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w wymianie dóbr i usług, odbywający się z reguły za pośrednictwem pieniądza”.
Wskazane przykładowo definicje wymagają ustawowego określenia, poprzedzającego podjęcie decyzji o ewentualnej specjalizacji sędziów. W przeciwnym razie trudno sobie wyobrazić jednoznaczne ustalenie właściwości sekcji lub wydziałów sądowych zajmujących się sprawami karno–gospodarczymi. W Kodeksie karnym znajduje się przeszło 30 najistotniejszych przestępstw ,,gospodarczych”. Ich obecność w innych aktach prawnych powoli zbliża się do 300, nie licząc przepisów Kodeksu karnego skarbowego, które nie wchodzą w teoretyczny zakres pojęciowy przestępczości gospodarczej. Trudno więc uznać za możliwe, określenie właściwości wydziałów poprzez enumeratywne wyliczenie przepisów.
Podsumowując, wydaje się, iż zachodzi konieczność pilnej specjalizacji sędziów pionu karnego w zakresie przestępczości gospodarczej. Ma to bowiem istotne znaczenie dla prawidłowej ochrony obrotu gospodarczego. Podkreślić należy subsydiarność prawa karnego wobec stosunków gospodarczych, rozumianą jako nakaz nieingerencji, poza przypadki, gdy wymagają tego zachowania patologiczne i tylko w sytuacjach absolutnie koniecznych. Determinuje to konieczność zapewnienia szybkiego i niemal ,,chirurgicznego” działania przez sędziego specjalistę, który po dokonanej ,,operacji” szybko pozostawi obrót gospodarczy jego naturalnemu biegowi.
Sygnalizowane postulaty zmian muszą, dla swej skuteczności, być powiązane ze zmianami w prokuraturze i innych organach zajmujących się ściganiem przestępstw. W zasadzie, jest to warunek sine qua non podjęcia jakichkolwiek dalszych czynności w tym zakresie. W kontekście deklarowanego przez kolejne rządy wsparcia sfery gospodarczej, pilne podjęcie specjalizacji sędziów w zakresie przestępczości gospodarczej, wydaje się koniecznością.
Autor jest sędzią oraz pracownikiem Departamentu Sądów, Organizacji i Analiz Wymiaru Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwośc