Source: https://prawnikonline24.pl/podwyzszenie-kapitalu-zakladowego-a-zmniejszenie-liczby-udzialow-w-spolce-z-o-o/
Timestamp: 2020-07-04 15:42:49
Legal References Found: art. 182
 art. 57
 art. 596
 art. 596
 art. 338
 art. 17
 art. 63
 art. 180
 art. 2
 Art. 182
 art. 57
 art. 337
 art. 337

Document Content:
Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.
Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.
Dotyczy:	spółki z o.o.
Stan faktyczny:	W umowie spółki z o.o. zawarty jest zapis mówiący o tym, że jeden ze wspólników (posiadający kilkanaście procent udziałów) nie może w wyniku podwyższania kapitału zakładowego zmniejszyć liczby posiadanych przez niego udziałów do poziomu poniżej 5%. Czy taki zapis jest zgodny z k.s.h, k.c i pojęciem nadrzędnego interesu spółki w sytuacji gdy jest możliwość pozyskania inwestora do spółki przy atrakcyjnej wycenie spółki?
(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”)
Obrót udziałami jest swobodny, o ile umowa spółki nie wprowadza konieczności uzyskania zgody spółki albo nie określa innych reguł ograniczenia zbywalności. Nie można jednak zakazać w ogóle obrotu udziałami (por. M. Allerhand, Kodeks…, op. cit., t. II, s. 30; J. Tomkiewicz, J. Bloch, Spółka…, op. cit., s. 55; T. Dziurzyński (w:) Kodeks, s. 207; A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 228; M. Litwińska, Umowa…, op. cit., s. 129; J. Namitkiewicz, Kodeks…, op. cit., s. 94; I. Weiss, Prawo spółek, 2014, s. 364 i n.). Rozwiązanie przyjęte w art. 182 k.s.h. zsynchronizowane jest bowiem z art. 57 k.c. i oznacza w praktyce, że sprzeczne z ustawą będą regulacje umowne bezpośrednio lub pośrednio wyłączające zbywalność udziałów. Nie chodzi tylko o wyłączenie zbywalności wprost, ale także o takie ograniczenie zbywalności udziałów, które czyni zbycie nadmiernie utrudnionym (na przykład zbyt długi termin na wyrażenie zgody przez spółkę na zbycie udziałów bądź na zgłoszenie przez wspólnika chęci nabycia udziałów innego wspólnika). W tym ostatnim przypadku mieści się również regulacja umowna, niedostatecznie precyzyjna, umożliwiająca jednemu z zainteresowanych zablokowanie procedury zezwolenia na zbycie udziałów (tak również SN w wyroku z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK 132/11, LEX nr 1129069; zob. również częściowo krytyczną glosę do tego wyroku Ł. Gasińskiego, Glosa 2013, nr 2, s. 20 i n. oraz częściowo krytyczny komentarz P. Popardowskiego, Glosa 2013, nr 3, s. 6-9; podobne stanowisko zajął SA w Poznaniu w wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 r., I ACa 115/14, LEX nr 1498988, zgodnie z którym umowa spółki nie może wprowadzać takich uregulowań, które w istocie umożliwiałyby praktycznie, również poprzez brak dostatecznej precyzji, zablokowanie wspólnikowi możliwości zbycia udziałów w spółce).
Ograniczenia w zbywaniu udziałów mogą polegać na wskazaniu określonych kategorii osób, które mogą być nabywcami, na przykład tylko wspólnicy, osoby reprezentujące określony zawód, umiejętności, wykształcenie, płeć, posiadające określone wartości majątkowe, posiadające określone zezwolenia, koncesje itp. (A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 315). W literaturze wskazano ponadto na inne przykłady ograniczeń zbywania udziału: warunek zamieszkania w danej miejscowości, zapłata określonej ceny nabycia, zezwolenie wszystkich wspólników, zgromadzenia wspólników, rady nadzorczej lub osób trzecich (J. Namitkiewicz, Kodeks…, op. cit., s. 95), posiadanie zezwolenia na zbycie ze strony spółki przy wymaganej kwalifikowanej większości głosów, zgoda jedynego wspólnika (I. Weiss (w:) Kodeks, 1999, s. 248), konieczność prowadzenia określonej działalności gospodarczej lub prowadzenia określonego gospodarstwa rolnego, ustalenie wymagania co do dodatkowej wartości udziału przekazanej na fundusz zapasowy (A. Szajkowski, M. Tarska (w:) Kodeks, 2005, t. II, s. 329), uzależnienie możliwości zbycia lub zastawienia udziału od nadejścia określonego terminu lub warunku (W. Pyzioł (w:) Kodeks, 2001, s. 338). Często w umowach spółek zastrzega się obowiązek zaoferowania udziałów do zbycia na rzecz wspólników. Po złożeniu stosownej oferty i jej nieprzyjęciu przez pozostałych wspólników, wspólnik staje się „wolny” i może swobodnie dysponować udziałem. Należy pamiętać, że pojęcie zbycia jest szerokie i obejmuje między innymi sprzedaż, zamianę, darowizny itd. Jeżeli więc w umowie spółki mowa jest o zbyciu i wspólnik zaoferuje udział do sprzedaży, a pozostali wspólnicy nie skorzystali z możliwości kupna, następnie wspólnik, uzyskując swobodę co do zbycia udziału, może wykorzystać inną formę zbycia, na przykład darowizny, zamiany. Dlatego też w umowie spółki należy precyzyjnie określić, o jakie czynności zbycia chodzi. W przeciwnym razie skutki mogą być takie, jakie przedstawiłem w zdaniu poprzednim.
Szczególnym postanowieniem zaliczanym do ograniczeń do zbywania udziałów jest zastrzeżenie na rzecz pozostałych wspólników prawa pierwszeństwa nabycia udziałów lub prawa pierwokupu. Mimo pewnego podobieństwa między tymi prawami należy wyraźnie podkreślić, że są to prawa o odmiennym charakterze (tak również SA w Szczecinie w wyroku z dnia 5 grudnia 2014 r., I ACa 399/14, LEX nr 1668696; podobnie SA w Poznaniu z dnia 12 marca 2008 r., I ACa 140/08, LEX nr 465082, zgodnie z którym: „Jeżeli postanowienia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dotyczące prawa pierwszeństwa nabycia udziałów różnią się istotnie od prawa pierwokupu, o którym mowa w art. 596 i n. k.c., to przepisy te nie znajdują zastosowania do wykonywania prawa pierwszeństwa nabycia udziałów”; zob. również wyrok SN z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 198/10, OSNC-ZD 2011, nr 4, poz. 90, oraz B. Turecka, Prawo pierwszeństwa i prawo pierwokupu praw udziałowych w spółce kapitałowej, Mon. Praw. 2014, nr 22, s. 1181 i n. oraz PPH 2015, nr 3, s. 48 i n.; por. jednak wątpliwe stanowisko SN, wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 292/11, LEX nr 1215793, w którym SN za trafne uznał zakwalifikowanie przez sąd II instancji przewidzianego w umowie spółki prawa pierwszeństwa nabycia udziałów jako prawo pierwokupu w rozumieniu art. 596-602 k.c.). Wyraźnie odróżnia się to w art. 338 § 2 k.s.h. (por. komentarz do tego przepisu). Prawo pierwszeństwa jest ograniczeniem zbycia udziału wyrażającym się w konieczności uzyskania zgody wszystkich wspólników na zbycie udziału osobie spośród wspólników lub spoza ich grona (zob. szerzej M. Matuszczak, Prawo pierwszeństwa pochodnego nabycia praw udziałowych w spółkach kapitałowych, Warszawa 2013, s. 17 i n.). Zgoda wspólników zostaje w takim przypadku wyrażona poprzez ich rezygnację z realizacji prawa pierwszeństwa. Wspólnik, który ma zamiar zbycia swego udziału, jest zobowiązany zawiadomić o tym spółkę. Pozostali wspólnicy w określonym terminie mogą zgłosić zamiar nabycia tego udziału i jest to traktowanie – w przeciwieństwie do oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu – jako oferta kupna.
Ma ono charakter prawnokształtujący, bo przez jego złożenie dochodzi do skutku między uprawnionym a zobowiązanym umowa sprzedaży tej treści, co umowa zawarta przez tego ostatniego z osobą trzecią (A. Herbet, Obrót udziałami w spółce z o.o., Warszawa 2004, s. 215; M. Safjan, Komentarz…, pod red. K. Pietrzykowskiego, op. cit., t. II, s. 114).
1)możliwości wyrażenia zgody przez radę nadzorczą, wspólników, zgromadzenie wspólników, osoby trzecie (na przykład radę gminy, wojewodę itp.);
2)odstąpienia od pisemnego wyrażenia zgody;
3)można przewidzieć inny tryb „odwoławczy” od tego, który proponuje kodeks spółek handlowych, i zwrócenie się na przykład do sądu polubownego, arbitrażu autorytetów prawniczych itp.;
4)nie muszą wystąpić ważne powody, aby uzyskać zwolnienie sądu na zbycie (umowa spółki powinna wyraźnie odstąpić od istnienia ważnych powodów dla uzasadnienia otrzymania zgody na zbycie udziałów).
Jeżeli wymóg zgody na zbycie lub zastawienie udziałów został „przeniesiony” na sąd, przyjąć również należy w tym zakresie dyspozytywny charakter postępowania. Przyjąć należy, że nawet jeżeli sąd wyznaczył termin lub cenę zapłaty, wspólnicy i spółka mogą postąpić zgodnie z umową spółki.
Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów
Czynność zbycia udziałów nie jest czynnością prawną spółki, ale czynnością między zbywcą a nabywcą. W związku z tym nie ma zastosowania art. 17 k.s.h. Zastosowanie mieć powinien art. 63 k.c. (tak również SN w wyroku z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 713/12, LEX nr 1391108; zob. również K. Osajda, Zgoda na zbycie udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w orzecznictwie Sądu Najwyższego, Glosa 2010, nr 1, s. 5 i n.; A. Szlęzak, Kilka uwag o ograniczeniach w rozporządzaniu udziałami/akcjami, PS 2011, nr 10, s. 45). Umowa stanie się skuteczna dopiero, gdy zostanie udzielone stosowne zezwolenie (skutek ex tunc) – również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1993 r., II CRN 60/93, OSN 1994, nr 78, poz. 159, z glosą E. Płonki, OSP 1994, z. 78, s. 153 i M. Piórkowskiej, Prok. i Pr. 1995, nr 7-8, s. 98.
Zgodę spółki należy odróżnić od zgody organów wspólnika czy osób trzecich wyrażających zgodę na czynności wspólnika, na przykład organu założycielskiego wobec przedsiębiorstwa państwowego (szerzej na temat charakteru prawnego innych ograniczeń i skutków ich naruszenia – K. Kopaczyńska-Pieczniak, Ustanie…, op. cit., s. 135 i n.).
Zasada wskazana powyżej dotyczy nie tylko uiszczenia ceny nabycia całego udziału, ale również części udziału lub ułamkowej części udziału. Swobodny obrót będzie więc odnosił się także do części udziału (gdy wspólnik ma najwyżej jeden udział – por. komentarz do art. 180-181 k.s.h.) lub ułamkowej części udziału.
Nie jest dopuszczalne ani całkowite wyłączenie zbywalności udziałów, ani całkowite wyłączenie możliwości zastawienia udziału (art. 57 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.). Za nieważne, jako stanowiące obejście prawa, należy uznać również takie zapisy umowy spółki, które formalnie nie wyłączają możliwości zbycia udziału bądź zastawienia go, lecz na skutek wprowadzonych do umowy barier proceduralnych prowadzą praktycznie do niezbywalności udziałów (wyłączenia możliwości ich zastawienia), np. zapis, że zarząd spółki udziela zgody na zbycie w terminie pięciu lat od dnia zgłoszenia mu zamiaru zbycia bądź obciążenia udziału. Podobnie za niedopuszczalne należy uznać ograniczenia, które w praktyce wyłączają obrót udziałami przez ustanowienie warunków nieopłacalnych bądź niemożliwych do przyjęcia czy też takich, które czynią wspólnika „więźniem spółki” (tak A. Szajkowski, w: S. Sołtysiński, Kodeks, t. II, s. 270-271 oraz A. Herbet, Obrót udziałami, s. 140-142), np. ustanowienie ograniczenia, że pozostałym wspólnikom przysługuje prawo pierwokupu udziałów przeznaczonych do zbycia po cenie odpowiadającej ich wartości nominalnej albo nawet wartości księgowej, gdy cena zbywcza (rynkowa) tych udziałów oferowana wspólnikowi zamierzającemu zbyć udziały albo wynikająca ze stosownych wycen jest oczywiście wyższa. Art. 182 § 1, który dopuszcza ograniczenie zbywalności udziału (części udziału podzielnego, ułamkowej części udziału) oraz ograniczenie możliwości zastawienia udziału, stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 57 § 1 k.c. zasady, że nie można przez czynność prawną ograniczyć uprawnienia do przeniesienia bądź obciążenia prawa, jeżeli jest ono zbywalne. Skoro jest to przepis wyjątkowy, to – jak słusznie zauważają J.A. Strzępka i E. Zielińska (w: J.A. Strzępka, Kodeks, 2003, s. 503-504) – nie może być on wykładany rozszerzająco, a wyłącznie ścieśniająco.
Innym sposobem ograniczenia zbywalności (możliwości zastawienia) udziałów może być ograniczenie kręgu nabywców do osób mających określone kwalifikacje (ograniczenie kręgu zastawników, np. tylko do banków) bądź też wykluczenie pewnych kategorii nabywców. Czasowe wyłączenie możliwości rozporządzania udziałami bądź zastawiania ich (np. w okresie kilku pierwszych lat od rejestracji spółki, co ma służyć stabilności grona wspólników w pierwszym okresie istnienia spółki), może być już uznane za wątpliwe (w odniesieniu do art. 337 za niedopuszczalne uznaje się czasowe wyłączenie w statucie możliwości przenoszenia akcji imiennych – zob. uwagi do art. 337). Z pewnością natomiast wyłączenie możliwości zbywania udziałów przez nadmiernie długi okres (np. kilkunastu lat) powinno być ocenione jako niedopuszczalne, gdyż prowadziłoby do „uwięzienia” wspólnika w spółce. Innym sposobem ograniczenia zbywalności udziałów może być ustanowienie w umowie spółki prawa pierwokupu dla dotychczasowych wspólników (art. 596 i n. k.c.) bądź inaczej opisanego prawa pierwszeństwa nabycia udziałów przeznaczonych do zbycia, przy założeniu jednak, że wspólnikowi zbywającemu udziały w wykonaniu prawa pierwszeństwa zostanie zapłacona godziwa cena.