Source: http://forum.dlapolski.pl/viewtopic.php?t=2387&start=90
Timestamp: 2019-02-22 06:13:52
Legal References Found: art. 63
 art. 2
 art. 221
 art. 227
 art. 229
 art. 7
 art. 7
 art. 155
 art. 227
 art. 238

Document Content:
W obronie Telewizji TRWAM - Strona 7 - ND Forum - Dzień dobry POLSKO!
Zaproszenie na marsz w obronie Tv Trwam do Szczecina
Post autor: DarekMirror » 9 października 2012, 19:17
[/img] [/quote][/code]
Re: Zaproszenie na marsz w obronie Tv Trwam do Szczecina
Post autor: Coltrane » 11 października 2012, 11:09
Obrona Telewizji TRWAM, to nie tylko kwestia samej telewizji, to również kwestia wolności słowa, kwestia "być albo nie być" dla Polski, to kwestia zła zalewającego Polskę. To wszystko to co jest na plakacie zamieszczonym przez Darka. I musimy być tego świadomi, że uczestnicząc w tym proteście, walczymy o wolną i niepodległą Polskę. O "być albo nie być" dla nas samych, dla naszych dzieci. Ten protest to również obrona naszej wiary. Polska albo będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale.
Post autor: Coltrane » 12 października 2012, 19:48
Bislupi udzielą poparcia telewizji TRWAM, ale jednocześnie chcą wprowadzić cenzurę, jeśli chodzi o treści emitowane na anteenie telewziji TRWAM. Jest to więc warunkowe poparcie. "Poprzemy pod jednym warunkiem". Tak wygląda jedność w kościele katolickim. Poprzez wypowiedź abp Michalika Episkopat chce wymusić na telewizji TRWAM i Radiu Maryja, aby były politycznie poprawne. Jednym słowem Episkopat chce mieć wpływ na to, co będzie pokazywane i przekazywane w telewizji TRWAM. Tym samym Episkopat strzela do tej samej bramki co wrogowie Polski i Kościoła.
TV TRWAM - Biskupi bronią, ale i wymagają
Episkopat ustanowi delegata ds.Telewizji TRWAM, a jego zadaniem będzie m.in. czuwanie nad treściami emitowanymi przez tę stację &#8211; poinformował KAI abp Józef Michalik.
Nad treściami emitowanymi w TV TRWAM, jako stacji katolickiej, będzie prawdopodobnie czuwał delegat Episkopatu. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zapowiedział też, że biskupi zgromadzeni na 359. zebraniu plenarnym w Warszawie wyrażą po raz kolejny swe poparcie dla starań TV TRWAM o miejsce na multipleksie cyfrowym. Biskupi dyskutowali dziś m. in. o sytuacji Telewizji TRWAM, w związku z jej staraniami o miejsce na multipleksie oraz listem, jaki prezydium Episkopatu otrzymało na ten temat od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Rada deklaruje w nim m.in. wolę przeznaczenia jednego miejsca na multipleksie dla programu o profilu społeczno-religijnym.
Abp Michalik powiedział KAI, że biskupi są za podtrzymaniem wyrażonego już dwukrotnie stanowiska &#8211; najpierw przez Radę Stałą, a następnie przez całą Konferencję Episkopatu &#8211; że telewizja ta winna dostać miejsce na multipleksie. Okazją do tego będzie konkurs, jaki jeszcze tej jesieni ma ogłosić Krajowa Rada.
"Przyznanie miejsca na multipleksie cyfrowym będzie dla TV TRWAM dużą szansą i olbrzymim wyzwaniem" - ocenił przewodniczący Episkopatu. "Telewizja ta jest potrzebna, gdyż realizuje ona ważny program, natomiast staną przed nią wielkie wyzwania nie tylko w sferze programowej, gdyż z miejscem na multipleksie związane są olbrzymie koszty" - dodał.
Abp Michalik poinformował, że najprawdopodobniej biskupi wyznaczą delegata Konferencji Episkopatu do kontaktów z Telewizją TRWAM, który będzie miał podobne kompetencje do Zespołu Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja. "Zostaną ustanowione określone struktury ze strony Episkopatu, których zadaniem będzie zapewnienie wzajemnej łączności oraz czuwanie nad kształtem programowym tej stacji" - wyjaśnił przewodniczący Episkopatu.
http://gosc.pl/doc/1312913.TV-TRWAM-Bis ... i-wymagaja
Post autor: DarekMirror » 12 października 2012, 20:07
Powiem tak : Gościowi Niedzielnemu bym zbytnio nie ufał.
Zasłyszeli jakieś plotki i robia sensacje.
Z tego co wiem tak jak poprzednio do tych spraw został oddelegowany ks.abp.Głódź.
Pamietamy że wtedy też zbyt dużo w działalnosci RM mimo Duszpasterskiego Zespołu... nie zmienili.
To są jak sadzę chciejstwa z tą poprawnością polityczną, pamiętacie jak przed wyborami w 2011r RM - praktycznie tylko popierało PiS?,
dostało nauczkę i krytykę ludzi za marginalizowanie innych partii i niektórych profesorów.
Po wyborach " rada decyzyjna" w RM zmadrzała i teraz na równi traktuje się PiS i SP oraz profesorów czasowo odsuniętych przed wyborami z audycji w RM.
Relacja filmowa z manifestacji
Post autor: DarekMirror » 13 października 2012, 18:16
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=RpQcaSnLgRw[/youtube]
Post autor: Syriusz » 9 listopada 2012, 07:57
Ludzie z kawiarni.
Władza chce zniszczyć media ojca Tadeusza Rydzyka. Nawet wojna domowa w obozie właścicieli III RP nie hamuje tych działań.
Wojna o duszę narodu trwa. Nowa ustawa podwyższająca stawki za koncesje radiowe i telewizyjne oznacza, że Radio Maryja i telewizja Trwam będą musiały płacić 45 mln zł rocznie. Wywodząca się z peerelowskich służb specjalnych oligarchia tajnej wiedzy i pieniądza przeceniła na początku lat 90. polityczną rolę Kościoła. Diecezje dostały lokalne koncesje radiowe. Redemptoryści ogólnopolską. Franciszkanie telewizyjną. Dziś na franciszkańskiej częstotliwości emitowane jest soft-porno. Większość rozgłośni diecezjalnych jest w rękach Eurozetu. Byłem świadkiem, jak metodami operacyjnymi odebrano katolikom masowe media. Próba zniszczenia mediów ojca Tadeusza Rydzyka kończy ten proces. Bunt społeczeństwa, którego bali się rządzący PRL, już dziś nie grozi. Gdyby transformacji podjęli się ludzie ekipy Jaruzelskiego, skończyliby na latarniach. Bankructwo komunizmu w Polsce zmusiło władców PRL do wypuszczenia bezpośredniej władzy z rąk. Jednak środowiska te przejąwszy banki, usadawiając się w biznesie, zapewniając sobie ogólnopolskie telewizje komercyjne, dalej są głównym graczem na polskiej scenie. Zdarzają się wpadki typu afera Rywina, jednak generalnie system działa. I domyka się. Ojciec Tadeusz Rydzyk bezczelnie chciał dostępu swojej telewizji do wszystkich domów w Polsce? To śmiertelne zagrożenie dla demokratycznego matriksu. Właściciele III RP decyzjami administracyjnymi i politycznymi chcą teraz dokonać rozwiązania ostatecznego. Jeśli nie będziemy bronić Radia Maryja i telewizji Trwam, przegramy walkę o wolność słowa w Polsce.
Wysoka wygrana Tuska w ostatnich wyborach zaskoczyła jego konkurentów w PO i ich biznesowo-medialne zaplecze. Podobnie środowisko prezydenta Komorowskiego liczyło na korzystną zmianę układu sił. W podskórnej walce o władzę uczestniczy również Waldemar Pawlak, reprezentant grup interesów, które okradają nas każdorazowo, gdy przekręcamy w domu gazowy kurek. Do tego merytoryczna ofensywa PiS.
O zamiarach PiS wiadomo było od miesięcy. Trzeba więc było pokazać Jarosława Kaczyńskiego &#8222;zionącego nienawiścią&#8221;. &#8211; Jedźcie zatem, chłopcy, przebadajcie wrak na okoliczność obecności cząsteczek wysokoenergetycznych. Może wam się aparatura rozkalibruje. Zamawiam artykuł w &#8222;Codziennej&#8221;, nie, nie, lepiej w &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;, że na szczątkach tupolewa są ślady trotylu. Potem powiecie, że tak, ale nie, oraz że wyniki będą za pół roku. OK?
Jeśli na wraku nie ma cząsteczek trotylu, nie oznacza to wcale upadku hipotezy zamachu. A taka akcja jest na rękę również Rosjanom. Każda kolejna fałszywka z helem czy lądowaniem samolotu z zamordowanymi pasażerami i rozrzuceniem szczątków innego tupolewa, by upozorować katastrofę &#8211; a taka narracja towarzyszyła opublikowanym ostatnio drastycznym zdjęciom ofiar, co mało kto zauważył &#8211; podważa zaufanie do pracy zespołu Macierewicza. Tusk ma, co chciał: Jarosława Kaczyńskiego mówiącego: morderstwo. Rosjanie &#8211; &#8222;dowód&#8221; na to, że nie było zamachu.
Czytam książkę Joanny Lichockiej &#8222;Przebudzenie&#8221; i dociera do mnie, że wiele zapomnieliśmy. Np. o tym, jak nieznani osobnicy zastraszali brata oficera, który zginął wraz z dowództwem Polskich Sił Powietrznych w wypadku Casy w styczniu 2008 r. Skoro są zainteresowani, by prawda o wypadku nie wyszła na jaw, może on wcale nie był wypadkiem. W końcu państwo NATO straciło dowództwo sił powietrznych. Skoro tamten atak na armię NATO przeszedł bez żadnych konsekwencji, nieznani sprawcy rozzuchwalili się. Dlaczego mieliby nie spróbować sięgnąć swoją zbrodniczą ręką wyżej? W wyniku śmierci prezydenta Kaczyńskiego skończyła się polska polityka wschodnia, której celem było stworzenie silnego sojuszu małych państw, równie jak Polska zagrożonych neoimperialną polityką Władimira Putina. Czy to są jakieś nieprawdopodobne hipotezy? Nie sądzę. Rosjanie posługują się w prowadzeniu polityki poza granicami swojego kraju i na jego terenie zamachami, morderstwami i całym arsenałem działań specjalnych. Wie coś o tym rodzina Litwinienki, Politkowskiej i 300 innych zamordowanych mniej znanych dziennikarzy.
I myśl druga. Książka i film Joanny Lichockiej pokazują, że Polska się budzi. Jak w latach 1980&#8211;1981 pączkują środowiska myślące kategoriami państwa. Widzieliśmy tych ludzi na Krakowskim Przedmieściu w czasie Tygodnia Żałoby Narodowej po 10 kwietnia 2010 r., widzimy wychodzące spod warszawskiej katedry marsze pamięci 10. każdego miesiąca, widzieliśmy stutysięczną wspólnotę w czasie mszy św. na pl. Piłsudskiego przed pochówkiem pary prezydenckiej na Wawelu, widzieliśmy ostatnio niezwykłą manifestację w obronie wolności słowa w Polsce, w obronie telewizji Trwam.
Maszerujący Krakowskim Przedmieściem co miesiąc 10 kwietnia krzyżują swój wzrok ze spojrzeniem osób bawiących się w okolicznych kawiarniach. To nie są nasi przeciwnicy. To nie jest plemię Tuska, Ostachowicza, Palikota, Tarasa czy Marii Peszek. To są jeszcze nieprzebudzeni.
Ludzie z katedry muszą pamiętać, że ludzie z kawiarni nie są w obozie władzy. Przebudzenie ich jest naszym zadaniem. Tak jak wykorzenione z polskiej tożsamości polactwo jest dla nas wyzwaniem, tak samo ludzie z kawiarni. Oni nie mają poczucia braku wolności.
Władza, polactwo, ludzie z kawiarni, świadomi i wolni Polacy. Nie wiem, ile osób liczy dziś wspólnota pokolenia 10 Kwietnia, będącego nowym wcieleniem wspólnoty Solidarności. Ale jest to prawdziwa elita. Duchowa szlachta. Ludzie myślący w kategoriach państwa, służby bliźnim i wspólnocie. Wiemy, co dla historii Polski i świata zrobiło pokolenie Solidarności, zobaczymy, czego dokona pokolenie 10 Kwietnia.
Autor: Robert Tekieli, | Źródło: Gazeta Polska,
Post autor: Syriusz » 29 listopada 2012, 11:54
TV Trwam wywalczyła miejsce na multipleksie?.
Jan Dworak ujawnił, że w najbliższym konkursie koncesyjnym, jedno miejsce na multipleksie zostanie przeznaczone dla stacji o charakterze społeczno-religijnym.
Z informacji serwisu newseria.pl wynika, że choć Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zapowiada konkurs koncesyjny, TV Trwam jako nadawca społeczno-religijny nie ma obecnie żadnej konkurencji.
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zapewnia, że w ramach konkursu zostanie wyłoniona stacja o charakterze społeczno-religijnym.
&#8211; Jest bardzo wyraźnie wyrażona potrzeba dotycząca TV Trwam i programu o charakterze społeczno-religijnym, ale konkurs będzie konkursem (...) Będziemy porównywali wszystkie oferty, które do nas spłyną &#8211; zapewnił Dworak w rozmowie z serwisem newseria.pl.
W związku z decyzją ITI o zakończeniu produkcji Religia.tv na rynku medialnym nie ma obecnie żadnej potencjalnej konkurencji dla TV Trwam. Mimo wszystko jednak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zapewnia, że decyzja o przyznaniu miejsca na multipleksie zapadnie po rozstrzygnięciu oficjalnego konkursu.
Autor: pł, | Źródło: niezalezna.pl, newseria.pl,
Post autor: Syriusz » 17 grudnia 2012, 08:40
W obronie Telewizji Trwam.
Kilka tysięcy mieszkańców kolejnych polskich miast demonstrowało w miniony weekend przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam i wolności mediów. Marsze zorganizowano w sobotę w Kartuzach, a wczoraj w Świebodzinie i Włoszczowie.
W Kartuzach manifestacja rozpoczęła się po Mszy św. koncelebrowanej w kościele pw. św. Kazimierza pod przewodnictwem proboszcza ks. prałata Ryszarda Różyckiego. Po Eucharystii manifestanci przeszli ulicami miasta pod Figurę Matki Bożej Królowej Polski, śpiewając po drodze pieśni religijno-patriotyczne. Na zakończenie marszu głos zabrała m.in. jedna z inicjatorek marszu poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
- Politycy rządzącej koalicji oraz media głównego nurtu wmawiają nam, że żyjemy w normalnym kraju, Polska jest państwem silnym i poważanym na świecie, twierdzą, że przecież mamy ustabilizowaną demokrację, jest opozycja, która cieszy się swobodą działania. Pragnę powiedzieć, że mamy do czynienia z państwem fasadowym. Pod tym woalem kryje się państwo słabe, wręcz omdlewające, gdy tylko słyszy obce pomruki. To samo państwo jest bezwzględne i represyjne wobec własnych obywateli, jest gotowe używać służb specjalnych, by inwigilować i destabilizować opozycję. To chore państwo ssie ze swoich obywateli wszystkie życiodajne soki, zmusza, szczególnie młodych ludzi, do emigracji za chlebem, zabija kreatywność i odwagę, a promuje bylejakość, miernotę i tandetę &#8211; mówiła.
Nawiązując do profanacji ikony Matki Bożej na Jasnej Górze, podkreśliła, że jest to akt godzący nie tylko w istotę chrześcijaństwa, ale i w naszą narodową tożsamość. Nawoływała, aby w imię chrześcijańskiego miłosierdzia modlić się za tego człowieka, który inspirowany &#8222;mową nienawiści&#8221; posunął się do tego haniebnego kroku, którego nie ważyli się wykonać nawet najbardziej zagorzali wrogowie naszego Narodu i naszej wiary. - Oto zbieracie żniwo tego, co zasialiście &#8211; akcentowała poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
W Świebodzinie marsz rozpoczął się od Eucharystii koncelebrowanej w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, a zakończył przed pomnikiem Chrystusa Króla Wszechświata. - Dla mnie i moich rodaków z ziemi lubuskiej finał tego marszu przed tym pomnikiem ma ogromne znaczenie. Przecież naszą Ojczyznę oddajemy w opiekę Chrystusowi, oddajemy nasze problemy, do których w ostatnim czasie zaliczamy działania władz skierowane przeciwko mediom katolickim, a szczególnie Telewizji Trwam - powiedział &#8222;Naszemu Dziennikowi&#8221; główny inicjator świebodzińskiego marszu w obronie Telewizji Trwam i wolności mediów poseł PiS Jerzy Materna. Dodał, że dla Niego organizowane marsze są ważnym elementem mobilizacji wszystkich widzów Telewizji Trwam. - Kiedy jesteśmy sami, jesteśmy ośmieszani i zaszczuwani przez władze, liberalne media. Ale kiedy widzimy te tysiące ludzi protestujących w imię wartości, jakie są dla nas drogie, to już wiemy, że nie jesteśmy sami - akcentował poseł Materna.
W odczytanym na zakończenie marszu apelu skierowanym do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka jego uczestnicy wskazali, że decyzja o nieprzyznaniu Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie godzi w wolność religijną. A jej uznaniowość nie ma nic wspólnego z prawem. Jest jaskrawym przejawem dyskryminacji katolickich mediów i jawnym działaniem na rzecz wykluczenia z obszaru odbioru telewizji cyfrowej tej ogromnej rzeszy widzów.
W podobnym tonie był utrzymany apel skierowany wczoraj przez uczestników marszu we Włoszczowej. Jego sygnatariusze podkreślali, że ignorowanie głosu milionów Polaków jest naruszeniem zasad demokratycznego porządku i konstytucyjnie zagwarantowanej wolności przekonań światopoglądowych i religijnych. Wskazali przy tym, że Radio Maryja, Telewizja Trwam gwarantują dostęp do niezależnej informacji społeczno-politycznej, kulturowo-oświatowej i religijnej.
Uczestnicy marszu we Włoszczowie manifestowali pod hasłem &#8222;Stop dyskryminacji Kościoła katolickiego oraz wolności mediów &#8211; Telewizji Trwam&#8221;. Poprzedziła go Msza św. koncelebrowana w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny pod przewodnictwem proboszcza ks. prałata Zygmunta Pawlika. - Radio Maryja, Telewizja Trwam, &#8222; Nasz Dziennik&#8221; to media, które dostarczają mi całokształtu prawdziwych informacji o charakterze religijnym i społeczno-politycznym. Przede wszystkim jednak dają możliwość oglądania, słuchania transmisji z uroczystości religijnych, czego nie ma w wydaniu tzw. mediów głównego nurtu &#8211; powiedział nam jeden z organizatorów włoszczowskiego marszu Stefan Witczyk z tamtejszego Koła Radia Maryja.
Post autor: DarekMirror » 17 grudnia 2012, 09:57
Cieszę się z Marszu we Włoszczowej szczególnie gdyż współorganizował go mój znajomy z faceboka i dzięki zdjęciom z galerii Radia Maryja mogłem go pierwszy raz ujrzeć na oczy.
Tylko pogratulować tak małemu 11 tysięcznemu miasteczku.
U nas w mieście 3-krotnie wiekszym na chwilę obecną taki marsz jest niemożliwy :(
Post autor: Syriusz » 23 stycznia 2013, 08:39
Ojciec Rydzyk mówi o ataku na środowisko Radia Maryja i komentuje decyzję KRRiT
- Pamiętam, gdy już Radio (Maryja - red.) rozpoczęło nadawanie, znajomy kapłan, doktor teologii ze Szwajcarii, z którym modliliśmy się razem w maleńkiej kaplicy przed Matką Bożą, przerwał nagle modlitwę i mówi: "Oni cię zabiją, oni ci tego nie darują!". Zapytałem, dlaczego. "Bo oni nie darują mediów. Ja znam te struktury, zabiją cię w mediach!". I tak się dzieje - mówi o. Tadeusz Rydzyk, który udzielił obszernego wywiadu "Naszemu Dziennikowi".
Redemtorysta, który założył Radio Maryja i Telewizję Trwam, w wywiadzie po raz kolejny odnosi się do decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która nie przyznała jego fundacji miejsca na cyfrowym multipleksie, a także opowiada o nagonce na środowisko związane z jego mediami.
O. Rydzyk opowiada historię swojej modlitwy ze znajomym kapłanem ze Szwajcarii, który na początku działalności rozgłośni ostrzegł go przed atakami z zewnątrz. - I tak się dzieje. Od początku sączą kłamstwa, oszczerstwa. Wiedzą, jak psychologicznie działać na ludzi, więc piszą, że mam ogromne pieniądze, opływam się w dostatki, maybachy, apartamenty i tym podobne głupstwa - mówi.
Jak twierdzi, jego krytycy "chcą odebrać [jego] dobre imię". - To, co usłyszałem, wpisuje się w tę kampanię i współbrzmi z zachowaniem przewodniczącego Krajowej Rady. Proszą, żeby im dać ochronę, czują się prześladowani. Jest na to takie powiedzenie: kat robi z siebie ofiarę, a z ofiary - kata - przekonuje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".
Odnosząc się do sprawy nieprzyznania fundacji Lux Veritatis miejsca na cyfrowym multipleksie zdradza, że w Polsce nie mówi się o jednej, bardzo ważnej jego zdaniem, rzeczy. Jak twierdzi, w systemie, który wprowadzono w Polsce, na multipleksie znajduje się tylko osiem miejsc, a na Ukrainie szesnaście. - Pytajmy więc, dlaczego w Polsce mamy mieć tylko osiem kanałów i tylko takie stacje, jakie namaści KRRiT - zaznacza.
Na sugestię dziennikarki "Naszego Dziennika", że w walce z Radiem Maryja przeciwnicy "chcą zaangażować służby państwowe do tłumienia głosów krytyki" o. Rydzyk odpowiada: "Tłumienia dialogu, powiedziałbym. I prawdy". - Obyśmy nie poszli w kierunku totalitaryzmu. Eutanazja ukryta jest już praktykowana w Ameryce i Kanadzie, a w niektórych krajach wręcz jawna. Chcą szybko rozprawić się z Polską, bo ten 40-milionowy kraj przeszkadza - twierdzi.
Założyciel Radia Maryja przekonuje również, że w Polsce panuje strach, a mimo że jego zwolennicy boją się podpisać pod petycją o nadanie koncesji Telewizji Trwam, to liczba podpisów ciągle rośnie. - Ludzie boją się, ale do czasu. W pewnej chwili bariera strachu pęknie - mówi.
Cały wywiad w dzisiejszym "Naszym Dzienniku".
("Nasz Dziennik",GK)
Post autor: Syriusz » 15 czerwca 2013, 11:55
Lux Veritatis z certyfikatem, KRRiT bez argumentów.
Fundacja Lux Veritatis otrzymała za lata 2011-2012 Certyfikat Wiarygodności Biznesowej (CWB). Tym samym główny i jedyny argument Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie nieprzyznania Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie MUX-1 jest bezzasadny.
&#8211; Fundacja posiada certyfikat podmiotu, który ma bardzo dobrą sytuację finansową. Taki certyfikat dotyczy również ubiegłych lat. To potwierdza, że kiedy proces koncesyjny był rozstrzygany, mieliśmy bardzo dobrą sytuację finansową, w przeciwieństwie do podmiotów, które wówczas koncesje otrzymały i &#8211; jak pamiętamy &#8211; te firmy nie wniosły środków finansowych do budżetu państwa &#8211; poinformowała w rozmowie z Telewizją Trwam Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowa Fundacji Lux Veritatis.
Certyfikat przyznała firma Dun and Bradstreet (D&B), należąca do Grupy Bisnode, czołowego dostarczyciela informacji cyfrowej w Europie. Do grupy Bisnode w Polsce należą DnB, Soliditet, HBI oraz Verdict.
Przypomnijmy, że w najbliższym czasie KRRiT ogłosi wyniki konkursu na ostatnie cztery miejsca na MUX-1. O jedno z nich ubiega się Telewizja Trwam. Dotychczas Krajowa Rada twierdziła, że Fundacja Lux Veritatis, która jest nadawcą Telewizji Trwam, nie jest w stanie zapewnić ciągłości finansowej na opłaty koncesyjne.
Warto również przypomnieć, że Krajowa Rada zdecydowała o rozłożeniu trzem komercyjnym spółkom opłat koncesyjnych na MUX-1 od kilkadziesięciu do ponad stu rat z dziesięcioletnim okresem spłaty.
&#8211; To jest bardzo ważny argument, który &#8211; można powiedzieć &#8211; zabezpiecza i jednoznacznie potwierdza wypłacalność finansową Fundacji Lux Veritatis wobec zarzutów ze strony Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Myślę, że trudno będzie teraz znaleźć Krajowej Radzie pretekst finansowy do nieudzielenia koncesji na cyfrowe nadawanie. Niemniej jednak dopóki nie będzie ostatecznej decyzji, to można się spodziewać kolejnych trudności ze strony tej instytucji, która dużo &#8222;surowiej&#8221; traktuje tego nadawcę niż pozostałych &#8211; powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl poseł Barbara Bubula, zasiadająca w sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.
Dodała jednocześnie, że wciąż trzeba mieć nadzieję, iż ten proces koncesyjny dzięki niemal 2,5 mln podpisów obywateli oraz setką marszy, będzie przebiegał w sposób bardziej sprawiedliwy niż pierwszy konkurs w 2011 roku.
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/ ... entow.html
Post autor: Syriusz » 22 czerwca 2013, 16:34
Rzeszów w obronie Telewizji Trwam.
Ulicami Rzeszowa przejdzie dzisiaj marsz przeciw dyskryminacji Telewizji Trwam.
Protest przeciwko dyskryminacji katolickiej stacji poprzedzi Msza św. w kościele farnym, której o godz. 12.00 będzie przewodniczyć i kazanie wygłosi ks. infułat Stanisław Mac &#8211; wieloletni proboszcz rzeszowskiej katedry.
Następnie uczestnicy manifestacji przejdą ulicami Rzeszowa pod urząd wojewódzki, gdzie zaplanowano wystąpienia i gdzie na ręce wojewody podkarpackiego zostanie wręczona petycja skierowana do premiera i rządu w sprawie przydzielenia miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam. To już trzeci marsz w Rzeszowie w obronie Telewizji Trwam i polskich wolnych mediów. Organizatorami sobotniego Marszu w Rzeszowie są Koła Rodziny Radia Maryja oraz Towarzystwo Rozwoju Regionu Polski Południowo-Wschodniej.
Post autor: blizna02 » 8 lipca 2013, 00:57
"ogrodnic: Coś z oficjalnej strony KRRiT: " [...] do KRRiT wpłynęło 71 023 listy, w których domagano się przyznania koncesji temu wnioskodawcy"
Na stronie RM: policzono 2 mln 511 tys. 883 kopie podpisów w obronie TV Trwam - Czyli KAŻDY z tych listów [...] musiałby zawierać 35 podpisów [...] zawiera aż 10 rybryczek na podpisy. Te obliczenia pokazują, że te 2.5 mln podpisów to pic i fotomontaż. Nie szkodzi, moher i tak we wszystko uwierzy"
Takiemu ciemniakowi jak @ogrodnic do łba nawet nie przyjdzie, że bardzo wiele podpisów było zbieranych w kościołach, gdzie ludzie - w tym ja i moja rodzina - wpisywali się na listę...
Za to takiemu lewackiemu prostakowi jak @ogrodnic natychmiast do łba przychodzi... że w kościołach zbierana jest kasa na tacę. To wie na pamięć. Ale ponieważ Michnik mu nie powiedział, że w kościołach można zbierać też podpisy... wiec skąd taki moher ma wiedzieć o czymś takim?
Nie szkodzi... Żydokomuszy moher i tak łyknie bez zająknięcia każdy kit, byleby ładnie podany... We wszystko uwierzy, w każdy pic i manipulację swych lewackich biskupów i proboszczów bez zasad i honoru... łykając bezrefleksyjnie to medialne opium przeznaczone nie tylko dla "oświeconych" durni...
Post autor: Coltrane » 21 sierpnia 2013, 09:17
Jest decyzja ale miejsca nie mamy
Wypowiedź o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, Dyrektora Radia Maryja
Dzielę się z Państwem paroma informacjami w związku z naszymi staraniami o miejsce na multipleksie dla TV Trwam. Jak wiemy, tuż przed lipcową pielgrzymką Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, otrzymaliśmy informację, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyjęła uchwałę o przyznaniu TV Trwam miejsca na multipleksie. Potem w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej zapadło postanowienie dotyczące spraw technicznych, a w tych dniach przed naszą pielgrzymką do Sanktuarium Świętego Józefa, otrzymaliśmy decyzję KRRiT o przyznaniu Fundacji Lux Veritatis koncesji na nadawanie w sposób rozsiewczy, naziemny na multipleksie.
Następnym etapem będzie, po uprawomocnieniu decyzji, nasze wystąpienie do UKE o rezerwację częstotliwości. Potem pozostanie nam czekać, aż TVP zwolni miejsce na multipleksie pierwszym. W decyzji napisano, że ma to nastąpić nie później niż 28 kwietnia 2014 roku. W czym rzecz? Otóż TVP jest obecna na dwóch multipleksach: pierwszym i trzecim, ale docelowo ma zajmować tylko trzeci. W ustawie o cyfryzacji zapisano, że ma opuścić multipleks pierwszy z chwilą, gdy multipleks trzeci uzyska 95 proc. pokrycia Polski, ale nie później niż 28 kwietnia przyszłego roku. Tymczasem multipleks trzeci osiągnął już nie 95 proc., ale nawet 99,5 proc. pokrycia Polski, a TVP nie ustępuje i to pomimo, że ma kłopoty finansowe; korzystanie z dwóch multipleksów przecież dużo kosztuje. Płacą podwójnie, zajmują nasze miejsce, a my czekamy.
Jest decyzja KRRiT o przyznaniu miejsca, ale praktycznie go nie mamy. To niepokoi. Koncesja na 10 lat będzie nas kosztowała 12 milionów 945 tysięcy złotych. Do tego dochodzi opłata prolongacyjna z tytułu ratalnej zapłaty, która wyniesie dodatkowo 2 miliony 914 tysięcy 398 złotych, to znaczy prawie 13 milionów, a więc razem &#8211; tylko za koncesję &#8211; to prawie 16 milionów złotych na 10 lat. Co budzi niepokój? Otóż do 8 października bieżącego roku mamy zapłacić pierwszą ratę &#8211; prawie 1 milion 300 tysięcy. Nie mamy jednak możliwości by nadawać od 8 października. Za co więc płacimy? Jeżeli otrzymalibyśmy miejsce po 28 kwietnia przyszłego roku, to znaczy że zapłacimy za 7 miesięcy nie nadając.
To budzi niepokoje. To budzi pytania i tym z Państwem się dzielimy. Dziękujemy za wspieranie nas. Dziękujemy wszystkim, którym jest droga wolność słowa w Polsce. Sprawa wydaje się niejasna. Mamy decyzję o przyznaniu koncesji na multipleks pierwszy, ale na multipleksie tego miejsca nie mamy. O co w tym wszystkim chodzi? W dalszym ciągu potrzeba naszej modlitwy, naszego działania, aby miejsce na multipleksie stało się rzeczywistością. To tylko jedno miejsce dla katolików w kraju katolickim. Niemal wszystkie media są w rękach strony liberalno &#8211; lewicowej. W tym miejscu warto zadać pytania: Czy to jest demokracja? Czy to jest wolność? Co to właściwie jest?
Bóg zapłać za wszelkie dobro
Post autor: DarekMirror » 29 listopada 2013, 11:00
Podpisz się pod skargą
Na podstawie art. 63 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 roku (Dz.U. nr 78, poz. 483 ze zm.), art. 2, art. 221 § 1 i § 3, art. 227, art. 229 pkt 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 roku w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz.U. nr 5, poz. 46), jako wolny(i) obywatel(e) Rzeczypospolitej Polskiej &#8211; państwa z ponad 1000-letnią historią i dziedzictwem kultury prawnej, przejawiającej się poszanowaniem obowiązującego prawa &#8211; nie zgadzam(y) się, aby ustawa z dnia 30 czerwca 2011 roku o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej (Dz.U. nr 153, poz. 903), uchwalona przez naszych przedstawicieli wybranych w demokratycznych wyborach, była nadal tak rażąco lekceważona przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Domagam(y) się, aby opłacany z naszych podatków wysoki urzędnik państwowy, jakim jest Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zobowiązany na podstawie art. 7 Konstytucji RP do działania na podstawie i w granicach prawa, zastosował się do przepisu art. 7 ust. 2 ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej i niezwłocznie dokonał zmiany decyzji nr DZC-WTY-5157-14/11(3) z dnia 31 października 2011 roku, na mocy której Telewizja Polska S.A. bezprawnie uzyskała rezerwację częstotliwości na multipleksie pierwszym do dnia 27 kwietnia 2014 roku. Wydana dla TVP S.A. w trybie art. 155 kodeksu postępowania administracyjnego nowa decyzja administracyjna winna określić termin opuszczenia przez ww. spółkę multipleksu pierwszego, który będzie uwzględniać okoliczności faktyczne powstałe po dniu 23 lipca 2013 roku, związane z zakończeniem procesu cyfryzacji i osiągnięciem ustawowego wymogu objęcia zasięgiem przez multipleks trzeci ponad 95 % ludności ogółem. Biorąc pod uwagę, że obowiązek przestrzegania prawa przez organ władzy publicznej wynika z aktu najwyższej rangi, jakim jest Konstytucja RP, co oznacza, że jest to nakaz bezwzględnie obowiązujący, uniemożliwiający kierowanie się bieżącym interesem partyjnym, czy też jakiegokolwiek wpływowego środowiska opiniotwórczego, w interesie publicznym niezbędne jest podjęcie natychmiastowych działań w trybie nadzoru nad Prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej, przywracających stan zgodności z prawem. Każdy dzień niezgodnego z prawem utrzymywania przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej uprzywilejowanej pozycji Telewizji Polskiej S.A. oznacza m.in. dla Fundacji Lux Veritatis &#8211; nadawcy programu telewizyjnego TRWAM &#8211; niemożność uzyskania decyzji o rezerwacji częstotliwości (pomimo otrzymania i opłacenia koncesji), a tym samym rozpoczęcia rozpowszechniania programu w sposób cyfrowy rozsiewczy naziemny. Zważywszy, że przedmiotem niniejszej skargi jest naruszenie praworządności, o którym mowa w art. 227 kodeksu postępowania administracyjnego, wyrażam(y) przeświadczenie, iż Pan Minister prześle zawiadomienie o sposobie jej załatwienia, które będzie odpowiadać w pełni treści art. 238 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego, w terminie 1 miesiąca od dnia doręczenia skargi na niżej wskazany adres.