Source: http://aferyprawa.eu/Interwencje/TOGOWA-DINTOJRA-ZA-NAPISANIE-PRAWDY-O-BARBARZYNSKIM-ROZSTRZYGNIECIU-PROCESOWYM-SEDZIEGO-JOANNY-CHMARY-Z-SADU-REJONOWEGO-W-SZCZECINKU
Timestamp: 2020-04-10 12:33:00
Legal References Found: art. 212
 art. 212
 art. 31
 art. 213
 art. 212
 art. 212
 art. 213
 ART. 212
 art. 7
 art. 212
 art. 32
 art. 212

Document Content:
Aferyprawa - TOGOWA DINTOJRA - ZA NAPISANIE PRAWDY O BARBARZYŃSKIM ROZSTRZYGNIĘCIU PROCESOWYM SĘDZIEGO JOANNY CHMARY Z SĄDU REJONOWEGO W SZCZECINKU
Aferyprawa.com Interwencje TOGOWA DINTOJRA - ZA NAPISANIE PRAWDY O BARBARZYŃSKIM ROZSTRZYGNIĘCIU PROCESOWYM SĘDZIEGO JOANNY
opublikowano: 06-11-2010
TOGOWA DINTOJRA - ZA NAPISANIE PRAWDY O BARBARZYŃSKIM ROZSTRZYGNIĘCIU PROCESOWYM SĘDZIEGO JOANNY CHMARY Z SĄDU REJONOWEGO W SZCZECINKU, CELEBROWANA PO ZBÓJECKU PRZEZ PROKURATORA BEATĘ SZEFLER Z PROKURATURY REJONOWEJ W KOSZALINIE.
Trzynasta odsłona kulisów sprawy Rafała Krzyształowskiego i jego syna Mariusza, wyniszczanych czternaście lat przez togowo - policyjno- psychiatryczną mafię ze Szczecinka, Koszalina, Białogardu, Sławna i Wałcza.
Poniższy „List otwarty” Rafał złożył w Biurze Podawczym Prokuratury Rejonowej w Koszalinie w dniu 28.10.2010r.
-----------------===========xxxxxxxXXXXxxxxxxxx=============-----------------
Rafał Krzyształowski Szczecinek 28.10.2010r
„prokurator” Beata Szefler
Żądam od Pani natychmiastowego zaprzestania zorganizowanych działań przestępczych na moją szkodę polegających między innymi na:
1. Zleceniu szczecineckiej policji prowadzenia przeciwko mnie niedopuszczalnego prawnie śledztwa z urzędu o czyn z art. 212 § 1 kk. – który z mocy prawa podlega ściganiu z oskarżenia prywatnego. (Vide art. 212 § 4 kk. )
2. Bezprawnym wydaniu bezpodstawnego postanowienia o powołaniu dwóch wytypowanych przez siebie dyspozycyjnych biegłych psychiatrów z listy Sądu Okręgowego w Koszalinie, Heleny Steć-Matuszewskiej i Anny Jasińskiej do wypełnienia „misji diagnostycznej” ukierunkowanej na bezwzględne przypisanie mi nie zachodzących przesłanek z art. 31 § 1 kk.
3. Ochranianiu przed odpowiedzialnością dyscyplinarną, karną i cywilną sędziego Joannę Chmarę z Sądu Rejonowego w Szczecinku, działającą od wielu lat z premedytacją na szkodę mojego interesu prawnego. Między innymi w postępowaniu o sygn. akt IC 531/09 Ch oraz obecnym o sygn. akt 3 Ds. 141/10 - fałszywie oskarżającą mnie o jej pomówienie. (Riposta w art. 213 § 1 kk.)
PODSTAWA PRAWNA MOJEGO ŻĄDANIA:
Kodeks karny - ściganie czynu z art. 212 § 1 lub § 2 kk. ODBYWA SIĘ Z OSKARZENIA PRYWATNEGO” a nie z urzędu. (Vide art. 212 § 4 kk.)
Kodeks karny - art. 213 § 1 kk. „NIE MA PRZESTĘPSTWA OKREŚLONEGO W ART. 212 § 1 KK, JEŻELI ZARZUT UCZYNIONY NIEPUBLICZNIE JEST PRAWDZIWY”. (W odniesieniu do sędziego Joanny Chmary zarzut jest prawdziwy.)
Konstytucja R.P. - art. 7. „ORGANY WŁADZY PUBLICZNEJ DZIAŁAJĄ NA PODSTAWIE I W GRANICY PRAWA”. (Nie ma żadnego interesu publicznego w ściganiu z urzędu czynu z art. 212 § 1 kk.)
Konstytucja R.P. - art. 32 / 1 „WSZYSCY WOBEC PRAWA SĄ RÓWNI . WSZYSCY MAJĄ PRAWO DO RÓWNEGO TRAKTOWANIA PRZEZ WŁADZE
PUBLICZNE”. (Dotyczy to również „boskiej” Joanny Chmary - wszyscy to wszyscy.)
Jak wynika z powyższych unormowań prawnych Pani dotychczasowe działania przeciwko mojej osobie noszą jaskrawe znamiona przestępstwa. Bezczelnie przekracza Pani swoje kompetencje służbowe. Brutalnie gwałci kodeks karny. Ordynarnie łamie konstytucję R.P.. Krótko mówiąc, traktuje Pani Prokuraturę Rejonową w Koszalinie jak swoją prywatną firmę do realizowania towarzyskich zleceń.
Tymczasem doskonale Pani wie, że nie popełniłem żadnego przestępstwa na szkodę sędziego Joanny Chmary lecz sam od wielu lat jestem ofiarą jej rozległego bezprawia.
Wynika to także z bezspornego materiału dowodowego zebranego w aktach sprawy o sygn. akt IC 531/09 Ch oraz moich dosadnych pism procesowych, stanowiących podstawę przedstawienia mi przez Panią groteskowych i mocno chybionych zarzutów.
Jak Pani wiadomo w dniu 4.10.2010r mł. asp. Jarosław Szymikowski z KPP w Szczecinku odczytał mi Pani niedorzeczne zarzuty, po czym przesłuchał do protokołu prowadzonego przeciwko mnie postępowania przygotowawczego oznaczonego sygn. akt RDS 1005/10. Oczywiście te bezprawne „czynności śledcze” zostały przeze mnie sfilmowane i umieszczone na You Tube dla ubarwienia dwunastej publikacji „AFERY PRAWA” z dnia 13.10.2010r, zatytułowanej: „W koszalińskim "togostanie" ciągle obowiązuje stalinowski porządek prawny - prawo na telefon.
Według „Kodeksu karnego” nazywanie rzeczy po imieniu nie stanowi przestępstwa. (Vide-art. 213 § 1 kk.)
Natomiast to wszystko co stwierdziłem w swoich rozlicznych pismach procesowych pod adresem fałszywie oskarżającej mnie Joanny Chmary jest zgodne z prawdą i stanem faktycznym. Ma również pełne oparcie w twardych dowodach pod różną postacią, które dla Pani stały się zupełnie przeźroczyste.
Jak na ironię w dniu 14.10.2010r w Sądzie Okręgowym w Koszalinie Wydziale Odwoławczym, miała być „rozpoznana” moja apelacja od wyroku wydanego pod sygn. akt IC 531/09 Ch przez Joannę Chmarę, którą złożyłem w Sądzie Rejonowym w Szczecinku w dniu 19.05.2010r.
Z wielomiesięcznej przewlekłości w udrożnieniu sprawy apelacyjnej i jej niezwykłego przebiegu jasno wynika, że wyrok hańbiący sędziego Joannę Chmarę miał być instrumentalnie zaklepany przez S.O. Mariana Wawrzynkowskiego spr., S.O., Małgorzatę Lubelską i S.O. Alicję Tykę.
Ten niecny plan pokrzyżowało pięć moich wniosków procesowych złożonych w Biurze Podawczym Sądu Okręgowego w Koszalinie na dwie godziny przed wywołaniem sprawy, które na moją prośbę zostały niezwłocznie przekazane składowi orzekającemu.
Wniosek nr 1 dotyczył włączenia do akt sprawy apelacyjnej o sygn. akt VII Ca 559/10 dwanaście publikacji AFERY PRAWA w mojej sprawie, na dowód rozległego bezprawia i nieludzkiej nagonki na moją osobę licznej grupy przedstawicieli „wymiaru sprawiedliwości”. Ze Szczecinka, Koszalina, Białogardu, Sławna i Wałcza.
Wniosek nr 2 dotyczył włączenia do akt sprawy w poczet materiału dowodowego dyskietki CD zatytułowanej „ Nagranie dźwiękowe z dnia 21.04.2010r – odczytanie wyroku w sprawie IC 531/09 Ch”.
Wniosek nr 3 dotyczył odtworzenia zapisu z dyskietki CD i ustalenia czy jest on zgodny z zapisem protokołu z ogłoszenia wyroku z dnia 21.04.2010r, w sprawie IC 531/09 Ch, wydanego przez Joannę Chmarę. (Informacyjnie podaję, że kilkanaście dni wcześniej złożyłem wniosek o zapewnienie na wokandzie z urzędu przez Sąd, urządzenia do odsłuchania nagrania dźwiękowego z dyskietki CD.)
Wniosek nr 4 dotyczył przyzwolenia na filmowanie przebiegu rozprawy apelacyjnej za pomocą kamery. W uzasadnieniu (między innymi) -„Oddalenie tego wniosku będzie równoznaczne ze złożeniem przez nas wniosku o wyłączenie składu orzekającego”.
„Mamy dość prymitywnych sądowych przekrętów”.
Wniosek nr 5 dotyczył wydania protokołu rozprawy zaraz po jej zakończeniu.
Po wywołaniu sprawy na salę sądową wszedłem z synem Mariuszem i włączoną kamerą, co nie spodobało się sędziemu sprawozdawcy Marianowi Wawrzynkowskiemu.
Sędzia ten nakazał wyłączyć kamerę odmawiając wskazania podstaw tego „prikazu”.
Stwierdził, że Sąd nie musi uzasadniać swojej decyzji.
http://www.youtube.com/watch?v=6LBCrJRIxr0
Wykonałem polecenie sędziego domagając się zapisania tego faktu w protokole rozprawy.
Załącznik nr 1 – protokół rozprawy apelacyjnej z dnia 14.10.2010r o sygn. akt VII Ca 559/10.
Główną atrakcją wokandy apelacyjnej był pozostający na sali rozpraw ochroniarz, usadowiony przy ławie dla pozwanych, który podszedł do kamery sprawdzić czy jest wyłączona a następnie bez mojej zgody zamknął w niej obiektyw. Nie zostało to zanotowane w protokole rozprawy. Nie odnotowano również w protokole, że powód domagał się od sędziego Mariana Wawrzynkowskiego natychmiastowego wydania wyroku, motywując swoje żądanie, że jest bezdomny i nie ma gdzie mieszkać.
Sędzia odrzekł dobrotliwie, że mu współczuje, ale nie może dzisiaj wydać wyroku bo jest związany wnioskiem o wyłączenie. A kiedy po zamknięciu rozprawy opuszczaliśmy salę sądową tuż przy drzwiach czekało dwóch wysokich barczystych mężczyzn ubranych w eleganckie garnitury. Bacznie nam się przyglądali. Obawiając się agresji ze strony powoda postanowiliśmy poczekać przy oknie przed salą rozpraw aż opuści on budynek sądu. Wówczas Ci dwaj panowie podeszli do nas jeszcze bliżej i nie spuszczali z nas z oka.
Niewątpliwie tkwili w przekonani, że czekamy na ogłoszenie wyroku.
W chwilę później ktoś wyszedł z sali skreślić z wokandy naszą sprawę i wówczas przez otworzone drzwi sędzia odwołał akcję zabezpieczania sądowego bezprawia gestem rąk, jak przy zakończeniu pojedynku bokserskiego przez nokdaun.
Po tym geście obaj Panowie szybkim krokiem oddalili się w głębię korytarza, w stronę wejścia do budynku sądu.
Wychodząc z holu mijaliśmy się z nimi tuż przy bramce sądowej i ku naszemu zdziwieniu mieli już na sobie uniformy z ochroniarskimi emblematami,
W związku z obecnością na wokandzie ochroniarza jak też dwóch innych przed drzwiami nie trudno się domyśleć jaki miał być finał sprawy.
Chyba, że sędziowie wnikliwie przestudiowali akta sprawy i doszli w końcu do wniosku
że powód faktycznie stanowi realne zagrożenie dla zdrowia a nawet życia pozwanego i jego syna Mariusza, co jednoznacznie wynika z bezspornej dokumentacji urzędowej, znajdującej się w aktach sprawy, całkowicie przeoczonej przez sędziego Joannę Chmarę.
Na drugi dzień po rozprawie apelacyjnej, tj. w dniu 15.10.2010r powód pokazał swoje prawdziwe oblicze, mrożące krew w żyłach.
Z wiadomych powszechnie powodów odwiedził z siekierą w ręku swojego świadka w sprawie IC 531/09 Ch, Annę N...........
Według relacji syna w/w, jego narzeczonej, córki i byłego męża Czesława N………….., powód był mocno pijany i chciał pozbawić ją życia.
Sprawą „zajęła” się szczecinecka policja obejmując powoda „dozorem policyjnym”.
Tylko dzięki desperackiej pomocy Czesława N………….. nie doszło do tragedii.
Natomiast on sam doznał obrażeń ciała będąc ranionym siekierą przez powoda w rękę i klatkę piersiową.
Łącznie założonych ma 12 szwów.
1. Obrażenia klatki piersiowej Czesława N.
2. Obrażenia ręki Czesława N.
Jeżeli nie zaniecha Pani prowadzenia przeciwko mnie niedopuszczalnych prawnie czynności przygotowawczych, to trzeba będzie się liczyć z nagłośnieniem Pani bezprawia i daleko idącymi konsekwencjami dyscyplinarnymi.
Na badania psychiatryczne mogę stawić się wszędzie gdzie sobie Pani tego życzy ale na Pani koszt.
Podstawowym warunkiem mojego udziału w badaniach jest dopuszczenie w nich do asysty niezależnego obserwatora i umożliwienia mi udokumentowania wszystkich przeprowadzonych ze mną czynności diagnostycznych za pomocą kamery.
Jestem w pełni zrównoważony psychicznie i zamierzam publicznie tego dowieść.
Do akt załączam dwanaście publikacji „AFERY PRAWA” w mojej sprawie na dowód nieludzkiej nagonki „koszalińskiego wymiaru sprawiedliwości” na moją osobę a także mojego syna Mariusza.
12..Publikacja z dnia 13.10.2010r „W koszalińskim "togostanie" ciągle obowiązuje stalinowski porządek prawny - prawo na telefon.
Po złożeniu listu otwartego Rafał odwiedził oskarżającą go prokuratorkę Beatę Szefler w jej gabinecie żeby dowiedzieć się, dlaczego ściga go z urzędu za nie popełniony czyn z art. . 212 § 1 kk. podlegający ściganiu z oskarżenia prywatnego.
http://www.youtube.com/watch?v=5Q3Ob7CkHFQ
Jeszcze tego samego dnia po godzinie 18.00 goniec z Sądu Rejonowego w Szczecinku przyniósł Rafałowi zarządzenie wydane w trybie pilnym przez nieokreślonego z nazwiska Prezesa Sądu Rejonowego w Szczecinku o wyznaczeniu dla niego obrońcy z urzędu, w osobie Adwokata Grzegorza Misiakowskiego – noszące datą 28.10.2010r 2010r.
Następnego dnia Rafał niezwłocznie udał się do Kancelarii Adwokata Grzegorza Misiakowskiego w Szczecinku z pilnym pismem urzędowym, w którym sprecyzował czego w pierwszej kolejności oczekuje od swojego obrońcy z urzędu.
Sygn. akt Ds.. 141/10
4. „List otwarty” do prokuratora Beaty Szefler z Prokuratury Rejonowej w Koszalinie o zaniechanie działań przestępczych, złożony do akt sprawy Ds. 141/10 w dniu 28.10.2010r.
- zaskarżenia w trybie pilnym nieuprawnionego postanowienia prokuratora Beaty Szefler z dnia 18.10.2010r o powołaniu dyspozycyjnych biegłych psychiatrów z listy Prezesa Sądu Okręgowego w Koszalinie.
Jednocześnie informuję Pana, że za pomocą kamery będę rejestrował wszystkie nasze spotkania służbowe związane z powierzonymi Panu przez sąd obowiązkami „obrony moich interesów prawnych”. Chcę tym razem mieć zapewnioną realną a nie tylko formalną obronę jak to dotychczas zawsze miało miejsce w okręgu sądowniczym Koszalina.
Adwokat Grzegorz Misiakowski bardzo uprzejmie przyjął pismo Rafała wraz z kompletem wymienionych w nim załączników, potwierdzając fakt swoim wpisem na jego kopii. Nie miał też nic przeciwko temu żeby filmować wszystkie jego spotkania służbowe z Rafałem. Ale o tym na razie cicho szaaaaa……………………………
Teraz Rafał cierpliwie oczekuje na wiadomość telefoniczną od swojego obrońcy, który zobowiązał się wnikliwie przestudiować cały przekazany mu przez niego materiał dowodowy i wyznaczyć telefonicznie termin następnego spotkania dla omówienia zagadnień powierzonej mu sprawy.
Niedługo dowiemy się ile warta jest pomoc prawnicza świadczona Rafałowi przez adwokata z urzędu Grzegorza Misiakowskiego, wytypowanego osobiście przez anonimowego Prezesa Sądu Rejonowego w Szczecinku.
W poniedziałek 8.11.2010r w Sądzie Rejonowym w Wałczu pod sygn. akt IIK 174/08 ma odbyć się kolejna farsa procesowa przeciwko Rafałowi Krzyształowskiemu, celebrowana stalinowskimi metodami przez Wiceprezesa tego sądu „sędziego” Krzysztofa Koczenasza, z współudziałem adwokata Cezarego Skrzypczaka i w asyście niczego nie kumającejącego w sprawie, prokuratora Urszuli Okrasy z Prokuratury Rejonowej w Wałczu..
„ PRAWO CZY SĄDOWE BESTIALSTWO? - GRYPSUJĄCY PARAGRAFAMI SKAZALI RAFAŁA KRZYSZTAŁOWSKIEGO NA ZŁY DOTYK BIEGŁEGO LEKARZA SĄDOWEGO PSYCHIATRY JAROSŁAWA SEBA Z PSYCHUSZKI W GORZOWIE WLKP.”.
29-03-2013 / 06:13
patrz http : // youtu.be/T7rrKNRuCas
15-03-2013 / 00:43
05-03-2013 / 16:13
~NIEPOSŁUSZNY OBYWATEL
23-01-2012 / 16:34
www.youtube.com/watch?v=jyM7_1MmRqk&feature=player_embedded
~NIESŁUSZNY OBYWATEL
www.youtube.com/watch?v=KcMr4RHaQO8
01-01-2012 / 03:12
W skutek nagłośnienia na AP. przekrętów "sędziego" Joanny Chmary w dniu 7.12.2011r wyprodukowany przez nią na zamówienie wyrok po półtorarocznej przewlekłości został prawomocnie uchylony w "Sądzie" Okręgowym w Koszalinie. W związku z tym w dniu 27.12.2011r Rafał wystąpił do Prezesa Sądu Rejonowego w Szczecinku Ewy Zielińskiej z wnioskiem o zwrot poniesionych kosztów z tytułu opłaty od apelacji w kwocie 200zł, dwóch przejazdów tam i z powrotem do SO w Koszalinie oraz 600 zł z tytułu samodzielnej obrony. Niebawem zostanie również opisany niezwykłe przebieg postępowania apelacyjnego w powyższej sprawie. aferyprawa.eu/Sady/KOSZALIN-NA-SADOWYM-FOLWARKU-SSO-MARIANA-WAWRZYNK
02-07-2011 / 14:50
Informacyjnie: Z uwagi na nagłośnienie rażącego bezprawia sędziego Joanny Chmary z Sądu Rejonowego w Szczecinku prokurator Beata Szefler była zmuszona umorzyć prowadzone przeciwko mnie postępowanie karne. Niewątpliwie decydującym bodźcem do podjęcia tej nagłej decyzji był powyższy artykuł oraz uzupełniający go film. www.youtube.com/watch?v=dtqybKEMf2I . Postawione przed faktem dokonanym skołtunione ze sobą togowe szfindlerki były zmuszone zakończyć swoją bezprawną krucjatę wobec mojej osoby. Oczywiście czyniąc to w taki sposób aby nie ponieść za swoje działania przestępcze konsekwencji dyscyplinarnych i karnych. Na tą okoliczność Joanna Chmara złożyła wniosek o umorzenie niniejszego postępowania. Jak na ironię w/w wskazała, że "Rafał Krzyształowski czuje się skrzywdzony przez los i szereg instytucji, w tym m.in. sąd. Kolejne postępowania mogą prowadzić do pogorszenia jego sytuacji zdrowotnej". Cwancyk polegał na tym, żeby togowych oszustów ochronić przed odpowiedzialnością karną za bezprawne działania na moja szkodę. To, że Joanna Chmara popełniła szereg przestępstw na moją szkodę wynika z przedstawionego filmu, i bezspornego materiału dowodowego sprawy o sygn. akt I C 531/09 w której rozstrzygała w oderwaniu od logiki zebranego w sprawie materiału dowodowego i realiów życiowych sprowadzając na mnie i mojego syna Mariusza realne zagrożenie utraty zdrowia a nawet życia ze strony uzależnionego od alkoholu powoda. Wystarczy spojrzeć na powyższe fotografie obrażeń Czesława N. Czując się pokrzywdzonym wyrokiem wydanym przez "pokrzywdzoną" jak też jej fałszywym oskarżeniem mnie o niepopełnione przestępstwa na jej szkodę zaskarżyłem wydane postanie o umorzeniu prowadzonego przeciwko mnie postępowania karnego - dochodzenia. Po zapoznaniu się z opublikowanymi materiałami dowodowymi nie da się przecież utrzymać w mocy twierdzenia prokuratora Beaty Szefler jakobym dopuścił się przypisanych mi przez nią przestępstw na szkodę sędziego Joanny Chmary - skatalogowanych w art. 212, podlegających ściganych co najwyżej z oskarżenia prywatnego postanowiłem zaskarżyć wadliwie wydane postanowienie. Uczyniłem to za pośrednictwem szczecineckiego adwokata Czesława Podkowiaka, który nie potrafił we właściwy sposób przekonać rozpatrującego moje zażalenie sędziego Marcina Wawrzynkowskiego, że złamie również złamie prawo otrzymując w mocy obrażające fakty postanowienie wydane przez Beatę szefler. A niestety utrzymał je w mocy przeprowadzając swoje posiedzenie z wyłączeniem jawności. Na widok niezależnych obserwatorów przybyłych matackie schow sędzia wpadł w furię. Wyłączył jawność posiedzenia nakazując wszystkim natychmiast opuścić salę rozpraw. Nie notując faktu w protokole. Po okazaniu sędziemu wydruku komputerowego dotyczącego normatywów jawności posiedzeń w sprawach karnych i zarzucenia mu łamania prawa wyrzucając z sali przybyłych na posiedzenie niezależnych obserwatorów zastraszał mnie siedmiodniowym aresztem. Za rzekomą obrazę "sądu" Do tych niebywałych ekscesów procesowych i zacietrzewienia sędziego Marcina Wawrzynkowskiego odniesie się kolejna mocna publikacja oraz film dokumentujący hańbę wszystkich togowych i policyjnych uczestników tego kuriozalnego postępowania. Na marginesie - W dniu 19.05.2011r minął już rok od wniesienia przeze mnie apelacji od stronniczego wyroku o sygn. akt IC 531/09Ch, wyprodukowanego przez Joannę Chmara za udrożnienie której wstępnie musiałem zapłacić 200 zł. Według uzyskanych przeze mnie informacji Sąd Rejonowy w Szczecinku - Wydział karny skazał wyrokiem karnym powoda za czyny opisane w artykule. Wydany wyrok jest nieprawomocny. Został zaskarżony przez Prokuraturę Rejonową w Szczecinku jako zbyt łagodny w stosunku do popełnionych przez powoda czynów. Jest wiele mrocznych osobliwości na sądowych folwarkach w Szczecinku, Koszalinie, Białogardzie, Sławnie i Wałczu godnych Afer prawa i Yuo Tobe, które niedługo ujrzą światło dzienne.
19-02-2011 / 14:46
Współczuję. To co przeczytałem jest straszne i za co ci ludzie zbiorą pieniądze. Jak ze wszystrkim postępuj w majestacie prawa. To dziki kraj. Niektórzy naprawd nie mylą się w swoich ocenach.
21-12-2010 / 10:13
~Grzegorz K
25-11-2010 / 22:05
Wie pan co zwariowal pan do konca i niestety wszyscy maja racje ze musi poddac sie pan badaniom psychiatrycznym Pan jest chory i to bardzo mocno a to trzeba leczyc i to predko Pisze pan bo taka osoba jak ty nie moze byc moim ojcem bo zaden ojciec tak by sie sie nie zachowal Jest mi bardzo ciebie zal bo chorych ludzi trzeba zalowac ale ty sie nie chcesz leczyc i tylko sie pograzasz w tym co robisz Wstydze sie za ciebie i nigdy ci zle nie zyczylem ale przesadziles z tym wszystkim a mogles zyc normalnie TY wybrales inaczej Jak sie zadziera z wiekszym i silniejszym od siebie to mozna sie spodziewac ze spodka go kara Niema instytucji ani osoby ktore cie kochaly ktorych nie zmieszales z gownem To ze wojujesz z sadami to mam to w DUPIE ale nie pozwole bys krzywdzil moich bliskich Jestes przegrany i to na wlasne zyczenie Czy mowiles swoim kolegom z pikiet jak nas krzywdziles Chodziles ztransparentem REKA PODNIESIONA NA RODZINE ZOSTANIE ODRABANA jestes zalosny Powiedz kolegom jak mnie potraktowales ze przez tyle lat tulalem sie jako bez domny i trwa to nadal Nie znasz nawet wlasnej wnuczki -jak to sie ma do twoich pikiet ? A moze ich tez ubierasz w trampki razem z Mariuszkiem obiecujecie im gruszki na wierzbie czy co? Mariusz tez ci ucieka z domu bo nie moze zniesc twojego stalinowskiego rezimu ale wyrobiles mu taka opinia w Szczecinku ze dziewczyne znajdzie dopiero po twojej smierci i to nie blizej niz w Ulan Bator Za zyciowe bledy sie placi -Takie zycie tato Zycie cie skrzywdzi tak samo jak nas skrzywdziles TO kwestia czasu JAK CIE KIEDYS WYLECZA TO MOZE KIEDYS PODAM CI REKE starszy syn GRZEGORZ