Source: https://kancelaria-dek.pl/Odszkodowanie_za_wyci%C4%99cie_lasu_przez_s%C4%85siada.,1018,604
Timestamp: 2019-09-19 00:23:52
Legal References Found: art. 415
 art. 415
 art. 415
 art. 14
 art. 3
 art. 6
 art. 6
 art. 98
 art. 98
 art. 113

Document Content:
Odszkodowanie za wycięcie lasu przez sąsiada. - Adwokat Białystok - Kancelaria Adwokacka
Kategoria: odszkodowanie, przekroczenie granic, wycinka lasu, adwokat Białystok
Sygn. akt XI C /16
Dnia 2018 roku
Sąd Rejonowy w Białymstoku, XI Wydział Cywilny, w składzie:
Protokolant: starszy sekretarz sądowy I
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 07 czerwca 2018 roku w Białymstoku
sprawy z powództwa Mirosława XXa
przeciwko Irenie QQk
o zapłatę kwoty xx,00 złotych
II. zasądza od powoda Mirosława XXa na rzecz pozwanej Ireny QQk kwotę xxx,00 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę xxx złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
III. nakazuje pobrać od powoda Mirosława XXa na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Białymstoku kwotę 2.481,52 (dwa tysiące czterysta osiemdziesiąt jeden złotych pięćdziesiąt dwa grosze) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Powód Mirosław XX wniósł w pozwie o zasądzenie od pozwanej Ireny QQk kwoty xxx złotych wraz z odsetkami z tytułu opóźnienia w płatności od dnia 01 stycznia 2015 roku do dnia zapłaty i kosztami postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, iż wyżej wymieniona kwota stanowi częściowe odszkodowanie za wycinkę drzew z działek stanowiących jego własność o numerach geodezyjnych xxx. Powód podkreślił, że do wyrównania jego szkody pozostaje kwota ogółem 8.250,00 złotych wraz z odsetkami stanowiąca równowartość kubaturową 36 m3 x 230,00 złotych, w tym również w zakresie wycinki drzew z działki o numerze geodezyjnym XX (k. 2).
Pozwana Irena QQk w odpowiedzi na pozew podniosła zarzut nieudowodnienia przez powoda roszczenia poprzez brak wykazania, iż wycinka drzew została przeprowadzona na jego nieruchomości oraz zarzut braku winy w jej działaniach (k. 12 – 13). Ostatecznie pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu (k. 149).
Mirosław XX jest właścicielem działek o numerach geodezyjnych xxx położonych w obrębie S, jednostka ewidencyjna M, powiat s, województwo d. Z wyżej wymienionymi nieruchomościami sąsiadują działki o numerach ewidencyjnych , stanowiące własność Ireny QQk (bezsporne, opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji – k. 57 – 60).
W 2006 roku Irena QQk zdecydowała się przeprowadzić wycinkę całkowitą na długości około 150 metrów działki o numerze geodezyjnym 2XX, tj. na ogólnej powierzchni około 0,15 ha. W tym celu wraz z mężem Andrzejem QQkiem zwróciła się do Jana Kiego, który pełnił w sposób nieformalny funkcję gajowego na tym terenie, w celu wytyczenia granic jej działki. Jednocześnie skontaktowała się z Nadleśnictwem Nurzec informując o planowanej wycince. Małżonkowie QQk dali ogłoszenie dotyczące sprzedaży lasu, po czym zgłosił się mężczyzna, który kupił drzewa z wyżej wymienionej działki i przeprowadził ich wycinkę (zeznania świadka Andrzeja QQka – k. 46 – 47, zeznania przesłuchanej w charakterze strony pozwanej Ireny QQk – k. 40, 150v – 151).
Z uwagi na to, że drewno pozyskane w lesie podlega ocechowaniu, to w dniu 14 marca 2006 roku starosta siemiatycki wystawił Irenie QQk – jako właścicielce lasu – dokument stwierdzający legalność pozyskania drewna w postaci świadectwa legalności pozyskania drewna numer S02/19/06. Zgodnie z przedmiotowym dokumentem pozwana z przeprowadzonej wycinki lasu uzyskała ogółem objętość drewna świerkowego w ilości 43,29 m3 (świadectwo legalności pozyskania drewna – k. 14). Po przeprowadzeniu wycinki lasu Irena QQk i Andrzej QQk zlecili mężczyźnie zaoranie odcinka działki, na którym dokonano wycinki i zgodnie z zaleceniem leśniczego zakupili i posadzili młode świerki (zeznania świadka Andrzeja QQka – k. 46 – 47, zeznania przesłuchanej w charakterze strony pozwanej Ireny QQk – k. 40, 150v – 151).
Po upływie około 8 lat, tj. około 2014 roku, Mirosław XX zgłosił Irenie QQk swoje wątpliwości w zakresie prawidłowości przeprowadzonej wycinki lasu. Powód oświadczył pozwanej, iż w trakcie wycinki lasu przekroczyła granice swojej działki i wycięła drzewa również z jego działki o numerze geodezyjnym XX. W związku z powyższym Mirosław XX poprosił Irenę QQk, żeby podpisała mu oświadczenie, że wyrówna mu wynikającą z wycinki stratę. W dniu 20 lutego 2014 roku Irena QQk oświadczyła na piśmie, że w okresie 2006 roku dokonała wycinki drzew z działki o numerze XX będącej własnością Mirosława XXa, w wyniku omyłki dotyczącej przebiegu granicy. Jednocześnie zobowiązała się pokryć szkodę z tego wynikającą w drodze ugody (zeznania przesłuchanego w charakterze strony powoda Mirosława XXa – k. 39, 150 – 150v, oświadczenie – k. 3 akt sprawy Sądu Rejonowego w Białymstoku o sygnaturze XI Co 2/15).
Pomimo prowadzonych rozmów, strony nie doszły do porozumienia w zakresie ewentualnej ilości wyciętych przez pozwaną drzew z działki powoda, wobec czego w dniu 24 listopada 2014 roku Mirosław XX sporządził na piśmie, zaś w dniu 28 listopada 2014 roku nadał na poczcie na adres Ireny QQk wezwanie do zapłaty 8.250,00 złotych stanowiącej równowartość kubaturową 36 m3 drzewa po 230,00 złotych za 1 m3 (wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem nadania – k. 4 – 4v akt sprawy Sądu Rejonowego w Białymstoku o sygnaturze XI Co /15).
W dniu 02 stycznia 2015 roku Mirosław XX zainicjował przed Sądem Rejonowym w Białymstoku postępowanie o zawezwanie Ireny QQk do próby ugodowej w sprawie o zapłatę. Ostatecznie strony nie doszły do porozumienia, wobec czego do zawarcia ugody pomiędzy nimi nie doszło (wniosek o zawezwanie do próby ugodowej i protokół z dnia 25 lutego 2015 roku – k. 2 i 14 akt sprawy Sądu Rejonowego w Białymstoku o sygnaturze XI Co /15).
Z tych względów Mirosław XX wystąpił z pozwem w niniejszej sprawie.
W ocenie orzekającego Sądu roszczenie powoda nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było żądanie zasądzenia na rzecz powoda od pozwanej kwoty xxx złotych tytułem częściowego naprawienia szkody za bezprawny wyrąb drzew na nieruchomości powoda. Tak sformułowanie żądanie znajduje swoją podstawę w przepisie art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Dla przyjęcia odpowiedzialności opartej na wyżej wymienionym przepisie wymagane jest, zgodnie z zasadami ogólnymi odpowiedzialności odszkodowawczej, zaistnienie zawinionego zachowania sprawcy, powstanie szkody oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zachowaniem się sprawcy. Wszystkie wymienione przesłanki odpowiedzialności, na podstawie których powód dochodzi swego roszczenia, muszą być przez niego udowodnione (art. 6 k.c.). W okolicznościach niniejszej sprawy jest to o tyle istotne, że już w odpowiedzi na pozew pozwana podniosła zarzut nieudowodnienia roszczenia przez powoda w zakresie, w jakim twierdził, że wycinka drzew przeprowadzona przez nią w 2006 roku miała miejsce na jego działce oraz zarzut braku winy w jej działaniach (k. 12).
Dlatego też rzeczą orzekającego Sądu było ustalenie, czy po stronie pozwanej wystąpiły wszystkie konieczne przesłanki odpowiedzialności deliktowej, to jest szkoda – rozumiana jako uszczerbek w dobrach prawnie chronionych o charakterze majątkowym, bądź niemajątkowym – gdy ustawa tak stanowi, ustalenie, czy szkoda jest wynikiem czynu niedozwolonego, polegającego na bezprawnym i zawinionym zachowaniu sprawcy oraz ustalenie związku przyczynowego pomiędzy czynem niedozwolonym a powstaniem szkody.
Zaznaczyć przy tym należy, iż art. 415 k.c. normuje odpowiedzialność deliktową opartą na winie sprawcy, dlatego czyn pociągający za sobą tę odpowiedzialność musi wykazywać określone znamiona odnoszące się do strony przedmiotowej i podmiotowej. Chodzi o znamiona niewłaściwości postępowania od strony przedmiotowej, określane mianem bezprawności czynu, i od strony podmiotowej, określane winą w znaczeniu subiektywnym. Dopiero czyn bezprawny może być oceniany w kategoriach czynu zawinionego w rozumieniu art. 415 k.c. Bezprawność czynu oznacza jego sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym. Winę można natomiast przypisać sprawcy czynu w sytuacji, w której istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia zarówno obiektywnego, jak i subiektywnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2008 roku w sprawie sygn. akt II CSK 4/08, Legalis numer 164722).
Mając na uwadze całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, w ocenie Sądu powód nie wykazał w niniejszej sprawie wyżej wymienionych przesłanek odpowiedzialności pozwanej. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż Mirosław XX dysponując oświadczeniem Ireny QQk z dnia 20 lutego 2014 roku, w którym wskazała, że w 2006 roku dokonała wycinki drzew z działki o numerze geodezyjnym będącej jego własnością, całkowicie przedmiotową kwestię zbagatelizował. Nie zwrócił przy tym uwagi na to, iż mimo podpisania przedmiotowego oświadczenia pozwana konsekwentnie kwestionowała wskazywaną przez niego ilość drzew, które miała wyciąć na jego działce, przez co strony nie doszły do porozumienia ani na etapie prowadzonych między nimi rozmów, ani w trakcie postępowania o zawezwanie do próby ugodowej, ani wreszcie w trakcie postępowania mediacyjnego w niniejszej sprawie.
W konsekwencji powód nie zgłosił żadnego dowodu, z którego by wynikało, że pozwana przystępując w 2006 roku do wycinki drzew na swojej działce dopuściła się bezprawnego i zawinionego zachowania, które skutkowało wkroczeniem na nieruchomość powoda i dokonaniem wycinki drzew z jego działki. Tymczasem Irena QQk podjęła aktywną obronę w niniejszej sprawie, wnosząc o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka Andrzeja QQka i dowodu z dokumentu w postaci świadectwa legalności pozyskania drewna wystawionego w dniu 14 marca 2006 roku przez starostę siemiatyckiego.
Zarówno z zeznań pozwanej, jak i jej męża jasno wynika, iż przed przystąpieniem do wycinki Irena QQk zawiadomiła Nadleśnictwo N o planowanej wycince. Zwróciła się również do Jana K, który został wybrany przez mieszkańców okolicznych terenów do pełnienia funkcji nieformalnego gajowego i który pilnował porządku w lesie, w celu wytyczenia granic jej działki. W końcu po przeprowadzonej wycince Irena QQk otrzymała wystawione przez starostę siemiatyckiego świadectwo legalności pozyskania drewna z dnia 14 marca 2006 roku, w którym zaświadczono, że wyszczególnione w nim drewno zostało pozyskane z lasu położonego na terenie wsi Sobiatyno, na działce numer 2XX stanowiącej własność Ireny QQk (k. 14). Co więcej, przesłuchany w charakterze świadka Andrzej QQk wskazał, iż to leśniczy z Nadleśnictwa Nurzec zaproponował, żeby przeprowadzić wycinkę całkowitą i żeby później zasadzić to młodymi świerkami, co pozwana uczyniła.
Sąd uznał zeznania świadka i pozwanej za wiarygodne, są one bowiem rzeczowe, spójne, zaś ich treść nawiązuje nie tylko do przyczyn, ale również przebiegu przeprowadzonej wycinki. Nadto ich zeznania znajdują swoje potwierdzenie w innych przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodach, jak chociażby w przedmiotowym świadectwie legalności pozyskania drewna z dnia 14 marca 2006 roku, czy też w opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji, który zaznaczył w załączniku do niej teren objęty młodymi świerkami. Znamiennym jest, iż wedle zeznań pozwanej i jej męża młode świerki zostały przez nich posadzone na terenie objętym wycinką, zaś z załącznika do opinii zasadniczej biegłego sądowego z zakresu geodezji wynika, iż przedmiotowe młode świerki znajdują się na działce o numerze geodezyjnym 2XX, a więc działce stanowiącej własność pozwanej.
W tym miejscu wskazać trzeba, iż Sąd na wniosek pełnomocnika powoda dopuścił dowody z opinii biegłych sądowych z zakresu geodezji i leśnictwa na okoliczności szczegółowo wymienione w punktach 4. i 5. postanowienia z dnia 02 marca 2017 roku (k. 48).
Biegły sądowy z zakresu geodezji po zebraniu szczegółowych danych pomiarowych sporządził załącznik graficzny do opinii, na którym przedstawił przebieg granic działek o numerach geodezyjnych XX i XX według dokumentów otrzymanych z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Siemiatyczach oraz położenie zmierzonych pni po ściętych drzewach, którym przypisano numerację porządkową i pomierzoną średnicę. Dodatkowo przedstawione na załączniku graficznym pnie zrzutowano na linię graniczną pomiędzy działkami o numerach geodezyjnych XX i 447 oraz działkami o numerach geodezyjnych XX i 2XX, otrzymując odległość między środkiem pnia po ściętym drzewie a granicą działki (opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji – k. 57 – 60, 98, 104).
W ocenie Sądu biegły sądowy sporządzający opinię w niniejszej sprawie niewątpliwie dysponuje wysokim, profesjonalnym poziomem wiedzy w dziedzinie stanowiącej jego specjalność. Biegły sądowy przeprowadził oględziny w terenie, zebrał wszystkie niezbędne dane, po czym sporządził załącznik do opinii, na którym zobrazował istotne dla sprawy okoliczności. Rzecz jednak w tym, iż z przedmiotowej opinii nie sposób jest wyprowadzić stanowczego i kategorycznego wniosku, kto i kiedy dokonał wycinki poszczególnych drzew. Nadto już tylko z treści przedmiotowego załącznika do opinii wynika, iż jest to szkic z pomiaru pni po ściętych drzewach wskazanych biegłemu sądowemu przez powoda.
Analiza przedmiotowego załącznika do opinii prowadzi do wniosku, iż powód wskazywał biegłemu sądowemu pnie znajdujące się na całej szerokości i długości jego działek o numerach geodezyjnych XX i XX w ogólnej liczbie 23, w tym 18 na działce numer XX i 5 na działce numer XX. Wyżej wymieniona liczba stanowi przeszło połowę wszystkich drzew, na jakie zostało wystawione świadectwo legalności z dnia 14 marca 2006 roku. Inną kwestią jest to, że zdecydowana większość ze wskazanych przez powoda biegłemu sądowemu pni znajdowała się w znacznej odległości od granicy działek, w tym nawet o 3,25 metra, 2,67 metra, 2,48 metra, 2,40 metra etc. Zaznaczyć przy tym należy, że szerokość działki powoda o numerze geodezyjnym XX wynosi 4,72 metra. Gdyby zatem przyjąć twierdzenia powoda za prawdziwe, że pozwana dokonała wycinki wszystkich drzew, po których pnie wskazał biegłemu sądowemu, należałoby dojść do przekonania, że Irena QQk wycięła drzewa na całej długości i szerokości jego działki, zbliżając się wręcz do kolejnych działek o numerach geodezyjnych 294 i 445.
W ocenie Sądu takie rozumowanie jawi się jako nielogiczne w sytuacji, gdy Irena QQk zadała sobie bardzo dużo trudu, aby przeprowadzić całkowitą wycinkę drzew na jej działce w sposób jak najbardziej legalny. W szczególności trudno jest zarzucić pozwanej działanie zawinione i bezprawne, skoro działała ona na podstawie przepisów prawa, tj. art. 14a ust. 1 i 3 ustawy z dnia 28 września 1991 roku o lasach, zgodnie z którymi drewno pozyskane w lasach podlega ocechowaniu i dodatkowo drewno w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa podlega ocechowaniu przez starostę, który wystawia właścicielowi lasu dokument stwierdzający legalność pozyskania drewna. Takim natomiast dokumentem legitymowała się pozwana (k. 14). Ponadto postępując zgodnie ze zwyczajami przyjętymi w danej społeczności, pozwana skorzystała z usług gajowego Jana Kiego w celu prawidłowego wytyczenia granic swoich działek. W ocenie Sądu pozwana dołożyła zatem należytej staranności w tym zakresie i nie sposób jest jej zarzucić bezprawnego i zawinionego działania polegającego na wkroczeniu na działki powoda i dokonaniu wycinki znajdujących się na nich drzew. W szczególności takich okoliczności powód w ramach niniejszego procesu nie udowodnił.
Na marginesie zaznaczyć trzeba, iż Irena QQk na terminie rozprawy w dniu 07 czerwca 2018 roku zaznaczyła, że składając pisemne oświadczenie z dnia 20 lutego 2014 roku pozostawała w błędzie co do granicy działek. Wobec tego oświadczyła, iż uchyla się od skutków tego oświadczenia (k. 151). O tym, iż taki ewentualny błąd co do granicy działek po stronie pozwanej był możliwy i uzasadniony przekonują wyjaśnienia biegłego sądowego z zakresu leśnictwa złożone na tym samym terminie rozprawy. Biegły sądowy wskazał mianowicie, że przedmiotowa granica jest „płynna” jak w każdym lesie, zaś on sam poruszał się od punktu do punktu, czyli od pnia do pnia określając azymut i odległość. Nie był przy tym w stanie stwierdzić, czy był na jednej działce czy na drugiej (k. 149v). W tej sytuacji należało przyjąć, że gdyby pozwana nie pozostawała w błędzie co do rzeczywistej granicy pomiędzy działkami i oceniała sprawę rozsądnie, nie złożyłaby oświadczenia o takiej treści, jak to z dnia 20 lutego 2014 roku.
Uwzględniając powyższe rozważania nadmienić należy, iż opinia biegłego sądowego z zakresu leśnictwa w jej części merytorycznej nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Takie bowiem by miała, gdyby powód wykazał przesłanki odpowiedzialności pozwanej w niniejszej sprawie, w tym iż to pozwana na skutek bezprawnego i zawinionego działania dokonała wycinki drzew na jego nieruchomości, czego jednak nie uczynił. Zgodnie bowiem z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 k.p.c., art. 3 k.p.c., art. 6 k.c.). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia.
Przepis art. 6 k.c. określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, przy czym Sąd nie ma obowiązku dążenia do wszechstronnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy oraz nie jest zobowiązany do zarządzania dochodzenia w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie. Nie ma też obowiązku przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na tej stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne.
Z tych wszystkich względów powództwo w stosunku do Ireny QQk jako nieudowodnione należało oddalić. W szczególności za zasadnością pozwu Mirosława XXa nie mogło przemawiać samo subiektywne przeświadczenie powoda, że pozwana dokonała wycinki drzew na całej długości i szerokości jego działek. Z tych względów orzeczono jak w punkcie I. sentencji wyroku.
O kosztach procesu orzeczono w myśl przepisów art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. (zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu) oraz § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800). W skład kosztów procesu poniesionych przez pozwaną w łącznej wysokości 177,00 złotych wchodzą: wynagrodzenie działającego w jej imieniu pełnomocnika w kwocie 120,00 złotych wraz z opłatą skarbową od udzielonego pełnomocnictwa ustaloną na podstawie części IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 roku o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2015 roku, poz. 783 – tekst jednolity z późn. zm.) na kwotę 17,00 złotych oraz opłata sądowa od zażalenia w kwocie 40,00 złotych (punkt II. sentencji wyroku).
Na mocy art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 roku, poz. 1025 – tekst jednolity z późn. zm.) Sąd orzekł o kosztach sądowych tymczasowo skredytowanych przez Skarb Państwa. Ich wysokość wyniosła 2.481,52 złotych tytułem nieuiszczonych w sprawie wydatków związanych ze sporządzeniem opinii przez biegłych sądowych. Z racji tego, że powód przegrał proces w całości, Sąd nakazał pobrać od niego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Białymstoku wyżej wymienioną kwotę.
odszkodowanie za wycinkę lasu na cudzym gruncie
przekroczenie granic wycinki w lesie
prowadzenie spraw o odszkodowanie - adwokat Białystok
kancelaria adwokacka Białystok - cennik usług adwokata
data publikacji: 2018-07-06 15:57:14