Source: https://forum.norcom.pl/index.php?/topic/3095-rejestracja-auta-sprowadzonego-z-anglii/
Timestamp: 2019-02-20 03:44:07
Legal References Found: Art. 66
 art. 67
 art. 66
 art. 66
 art. 66
 art. 66
 Art. 66
 art. 66

Document Content:
Przez policjant__, 20 Styczeń, 2008 w Prawo
policjant__ 0
Napisano 20 Styczeń, 2008
Witam... w związku z poprzednią dyskucją na temat rejestracji pojazdu postanowiłem poświęcic troche czasu i uporządkować tyle na ile wiem przepisy które okręslają nam rejestrację auta sprowadzonego a Anglii.
Po pierwsze może zaczne od przepisów dot Badaniu technicznemu.
(tutaj posłuże się juz prędzej napisanym w innym dziale postem... zeby to było czytelne i wiadome, bo juz nie chce mi sie odpisywać ciągle tego samego ludziom na pytania w meilach.
5) dodatkowe - dotyczące pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany dopuszczonych przez prawo elementów powodujących zmianę danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym dotyczących w szczególności:
a) rodzaju, podrodzaju pojazdu, przeznaczenia, masy własnej, dopuszczalnej ładowności, liczby miejsc, dopuszczalnej masy całkowitej po istotnej zmianie położenia środka ciężkości pojazdu lub innej istotnej zmianie konstrukcyjnej, dopuszczalnej masy całkowitej ciągniętej przyczepy, największego dopuszczalnego nacisku osi po zmianie konstrukcyjnej powodującej istotną zmianę rozkładu nacisku na osie pojazdu,
dodatkowego - dotyczącego pojazdu, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 5 lit. a:
b) specjalistyczne badanie polegające na sprawdzeniu i ocenie prawidłowości dokonanych zmian z przepisami ustawy i rozporządzenia o warunkach technicznych, w zakresie, o którym mowa w pkt 14 załącznika nr 1 do rozporządzenia,
c) sporządzenie opisu i ocenę zmian oraz określenie nowych danych technicznych pojazdu;
§ 4. Okresowe badanie techniczne polega na sprawdzeniu:
6) prawidłowości działania układu kierowniczego, stanu technicznego jego połączeń oraz wielkości ruchu jałowego koła kierownicy;
§ 13. 3. W przypadku gdy dodatkowe badanie techniczne dotyczy pojazdu, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 5 lit. a, uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego wystawia opis zmian dokonanych w pojeździe, który stanowi załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym. Wzór opisu zmian dokonanych w pojeździe określa załącznik nr 10 do rozporządzenia.
Załączniki do w/w przepisów.
pkt 14. SPECJALISTYCZNE BADANIE POJAZDU, W KTÓRYM DOKONANO ZMIAN KONSTRUKCYJNYCH LUB WYMIANY NIEKTÓRYCH ELEMENTÓW
1 Przedmiot i zakres badania:
Zmiany konstrukcyjne, przeznaczenia, wymiana silnika
2 Sposób przeprowadzenia badania:
Oględziny zewnętrzne, sporządzenie opisu zmian, ustalenie nowych danych pojazdu (w uzasadnionych wypadkach odpowiednia opinia rzeczoznawcy). W wypadku tylko wymiany silnika bez zmiany pojemności silnika ocena jak w poz. 9.
3 Podstawowe kryteria uznania stanu technicznego za niezadowalający:
1. Niezgodność zmian z wymaganiami przepisów ustawy i rozporządzeń.
2. W wypadku tylko wymiany silnika bez zmiany pojemności jak w poz. 9.1.1 do 3, 9.2.1 do 7 lub 9.3.1, oraz 9. 4.
Załącznik numer 10 to dokument "OPIS zmian dokonanych w pojeżdzie" który wystawia diagnosta.
Teraz kolej na Wydział komunikacji:
2) kartę pojazdu, jeżeli była wydana,
3) dowód rejestracyjny,
6. W przypadku zgłoszenia do pierwszej rejestracji nowego pojazdu zakupionego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej właściciel pojazdu do wniosku o rejestrację dołącza wyciąg ze świadectwa homologacji albo odpis decyzji zwalniającej pojazd z homologacji, na podstawie których organ rejestrujący wpisuje dane techniczne pojazdu. Wymóg ten nie dotyczy pojazdu, który zgodnie z ustawą nie podlega obowiązkowi uzyskania świadectwa homologacji.
( Dotyczy tylko nowego pojazdu zakupionego w RP)
§ 3. 1. W przypadku zgłoszenia do pierwszej rejestracji pojazdu sprowadzonego z zagranicy jego właściciel dołącza do wniosku o rejestrację następujące dokumenty:
a) uiszczenie podatku od towarów i usług, jeżeli pojazd został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego, lub
b) brak obowiązku, o którym mowa w lit. a,
2. W przypadku powierzenia pojazdu przez zagraniczną osobę prawną lub fizyczną podmiotowi polskiemu, do wniosku o rejestrację, z zastrzeżeniem ust. 3, dołącza się:
1) dokument, na którego podstawie nastąpiło powierzenie pojazdu,
3. W przypadkach określonych w przepisach o podatku od towarów i usług zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 5 lit. a i ust. 2 pkt 5 lit. a, może być zastąpione fakturą z wyszczególnioną kwotą podatku od towarów i usług.
4. Przepisy ust. 1 pkt 6 nie dotyczą nowego: samochodu osobowego z silnikiem spalinowym, ciągnika rolniczego, motocykla i motoroweru, dla którego właściciel pojazdu powinien dołączyć wyciąg ze świadectwa homologacji typu pojazdu albo odpis decyzji zwalniającej pojazd z homologacji potwierdzający, że w odniesieniu do poszczególnych typów pojazdów zostało wydane świadectwo homologacji typu pojazdu albo zwolnienie pojazdu z homologacji przez właściwy organ państwa członkowskiego.
( Często tym przepisem się podpiera Wydział komunikacji żądając świadectwo homologacji na używany pojazd !! a pisze przeciesz wyraźnie ze dot nowego)
§ 5. Dokumenty sporządzone w języku obcym dołącza się do wniosku o rejestrację, wyrejestrowanie wraz z ich tłumaczeniem na język polski przez tłumacza przysięgłego.
§ 14. 2 W przypadku zawiadomienia o zmianie innych danych pojazdu zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym zaistniałej w wyniku wprowadzenia zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów, pojazd, zgodnie z ustawą, podlega badaniu technicznemu. Zaświadczenie o pozytywnym wyniku tego badania potwierdzające, że dokonane zmiany są zgodne z przepisami określającymi warunki techniczne pojazdów, jest podstawą do wydania dowodu rejestracyjnego z nowymi danymi pojazdu.
§ 14. 4 W przypadku zgłoszenia przez właściciela pojazdu wniosku o zmianę danych technicznych pojazdu dotyczących mas i nacisków osi, zawartych w dowodzie rejestracyjnym, wynikającą ze zmiany właściwych, określonych w przepisach warunków technicznych, do wniosku dołącza się:
2) oświadczenie wystawione przez producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzające, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi.";
( Często tym się podpierają wydziały komunikacji żądając potwierdzenia od producenta że auto może być przystosowane do ruchu prawo stronnego, a jak widzicie dot to tylko mas i nacisków osi )
Jeśli czegoś nie ująłem , bądź jest coś o czym nei wiem prosze o odpowiedz...
Czytając twoje dotychczasowe posty zadaję sobie pytanie :
Na ile byłeś , czy jesteś policjantem , a tak w ogóle czym się zajmujesz teraz i jaki zawód obecnie wykonujesz .
Zadajesz sobie bardzo dużo trudu do posklejania tak dużo materiału.
Kolego bo kocham prawo ! tzn nie akceptuje go 100% bo ego sie nie da ! ale kocham je interpretowac itp ! i lubie wiedziec ... i jak mi ktos w urzedzie wyskoczy z jakims bublem to lubie go zaskoczyc... a po drugie to przeciesz to mnie tez dotyczy na drodze... zatrzymując pojazd albo... wiele ludzi sie mnie pyta przy kontorli jak wyglada sprawa np anglikami i jak wygląda policjant ktory odpowiada nie wiem... albo co gorsza wymyśla coś tamten potem chodzi gada innym bo jest pewny tego źródła...
A wogole to musialbys poczytac moje wypowiedzi na wielu forach... najwiecej na IFP.PL takie nasze firmowe...
Aha nie myśl se ze jestem jakims handlowcem pojazdow angielskich Mam siostre w angli ktora przywiozla do polski auto ono zostalo przerobione i zarejstrowane.. stąd natknołem się na problemy.. które opisuję bo nie umiem przejśc obojętnie ... co prawda żonie się to mojej nie podoba bo siedze i marnuje czas - to sa jej słowa
ale najwazniejsze zeby mnie ktoś prostował jak nie mam racji... bo tak jak mowilem wole komus powiedzieć nie wiem niż siać plotki ...
ktoś kiedyś powiedział że nawet największy głupiec który milczy wygląda na bardzo mądrego...
Aby auto zarejestrować musi mieć badanie, a nikt przy zdrowych zmysłach nie da wyniku pozytywnego kiedy samochód jest przerobiony w stodole lub innym podobnym warsztacie. Jeżeli mowa o homologacji którą na życzenie klienta powinien wystawić serwis, to nas powinno interesować (czarno na białym) iż ten samochód o tym nr VIN był fabrycznie przystosowany do zmiany z wersji angielskiej na europejską. Jeżeli właściciel pojazdu dostanie taki odpis, to przypominam o rozporządzeniu w którym jest mowa częściach jakie nie mogą być powtórnie zamontowane w pojeździe. Diagnosta może zażądać opinii rzeczoznawcy, faktury zakupu nowych części i ich montażu w warsztacie który wykonywał przeróbkę. Pomimo tego diagnosta ma prawo i obowiązek zakwestionowania opinii rzeczoznawcy i faktur kiedy widać iż te części są stare co wiąże się z wynikiem negatywnym badania pierwszego pojazdu sprowadzonego. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się narażał, nie tędy droga. Poza tym nie ma się co oszukiwać, kiedy przeróbka takiego pojazdu waha się w granicach od 2 do 5 tyś zł. I gdzie tu mowa o nowych częściach . Wydział Komunikacji rejestruje, a diagnosta sprawdza ich stan techniczny który musi być właściwy i za to odpowiada.
podstawy prawne !! podaj to ... i nie siej plotek
2. Kierownica w pojeździe o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 40 km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu.
(Dz. U. z 2003r. Nr 227, poz. 2250 z późn. zm.)
5.1. Kolumna i koło kierownicy; 5.1.1. Stan techniczny i zamocowanie
Podstawowe kryteria uznania stanu technicznego za niezadowalający: 1. Kierownica umieszczona z prawej strony w pojazdach o liczbie kół większej niż trzy, których prędkość jest większa niż 40 km/h.
Art. 66. 4. Zabrania się:
6)	dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem:
a)	pojazdu, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji lub decyzja zwalniająca pojazd z homologacji,
na tej podstawie przedsiębiorca musi udowodnić, iż był uprawniony do dokonania zmian czyli posiada PKD 55.20.A - przypominam, iż od dnia 01.01.2008r. nastąpiła zmiana numerów PKD i należy je wymienić na nowe w ustawowym terminie.
Jest jeszcze interpretacja twórcy przepisu czyli MI, że podczas badania diagnosta może zażądać homologacji potwierdzającej, iż pojazd był homologowany na prawą i lewą stronę. Co nie zmienia faktu, iż po czerwcu 2008 jak wejdzie nowa ustawa to auta sprowadzane z anglii będą miały większe koszty (zmianę kierownicy będzie mógł wykonać wyłącznie producent lub zgoda TDT - projekt tu na forum) o ile wogóle będzie możliwe przełożenie układu kierowniczego i reszty przyrządów. Interpretacje mam w pracy, a na forum gdzieś mi umkła.
ODSTĘPSTWA z art. 67 Prawka
W zaświadczeniu z badania stwierdza się, że pojazd nie spełnia wymagań technicznych art. 66 ustawy. Natomiast na stronie 2 zaświadczeniqa pkt 1 Uwagi należy wpisać: Kierownica pojazdu po prawej stronie. Jest to niezgodne z §9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.).
Odstępstwa mogą być wydawane przykładowo:
- pracownikom ambasad i placówek dyplomatycznych,
- osobom posiadającym obywatelstwo angielskie, zatrudnionym w Polsce na prawach pracowników kontraktowych,
- obywatelom Polski, w przypadku mienia przesiedleńczego,
- właścicielom pojazdów, które ze względu na specyfikę pracy posiadają kierownicę po prawej stronie np. pojazd specjalny - zamiatarka ulic.
do czerwca nie daleko może bedzie jakiś porządek.
Napisano 27 Styczeń, 2008
To jest jak z service pack'iem do windy. Usuwa stare błędy i dodaje nowe
Tiret trzeci z tego ostatniego wyliczania odstępstw (czyli pojazdy na mienie przesiedleńcze) w praktyce na dzień dzisiejszy nie jest już udzielany.
ponoć marzenia się spełniają
Kolego i ty na podstawie art 66.4.6 w/w ustawy byś odrzucił anglika ? to gratuluję.
Dla twojej informacji .. przedmiotowy artykuł dotyczy zmiany rodzaju pojazdu... a przeciesz przekładając kierownicę nie zmieniamy rodzaju pojazdu bo ono dalej jest pojazdem osobowym... to o czym ty piszesz to dot np. słynnej kratki... czyli pojazdy ciężarowe... gdzie tylko przedsiębiorca uprawniony mógł zmienić rodzaj pojazdu... więc prosze dokładnie czytać prawo...
Napisano 28 Styczeń, 2008
panowie przełożenie kierownicy czy całego układu kierowniczego nie jest zmianą konstrukcyjną a bynajmniej nie ma na to żadnego jasnego przepisu zminy dotyczą rodzaju poj. mas nacisków liczby miejsc w wypadku anglika to wszystko zostaje tak jak było przypadku przeróbki anglika trzeba wykazać się wiedzą i dużymi umiejętnościami i nie jest to zmiana konstrukcyjna a zmiana rodz. poj. gdzie założyć dod . pas albo i nie i wyjąć kratkę jest zmianą i musi ją wykonać przedsiębiorca itd. a do tego wystarczy mieś 2 klucze i regon .
[ Dodano: 28-01-2008, 22:11 ]
Jeśli byłaby to zmiana konstrukcyjna to wk. żądało by protokół zmian a nie żądają dlaczego to jest tylko moje praktyczne rozumowanie i aby do czerwca ciekawe co wymyślą
Napisano 29 Styczeń, 2008
a przeciesz przekładając kierownicę nie zmieniamy rodzaju pojazdu bo ono dalej jest pojazdem osobowym..
Rodzaju nie .
Ale trzeba by się zastanowić na ile bezpieczne jest przełożenie w dowolne miejsce układu kierowniczego , a w tym , zamocowanie kolumny kierowniczej , jaki to ma wpływ i skutek dla geometrii kół a tym samym zachowania się pojazdu na drodze ?.
Czy można dowolnie zmieniać punkty bazowe układów bezpieczeństwa ?
Konstruktor to obliczył i uzyskał na to certyfikat bezpieczeństwa .
konstruktor to obliczył dla ruchu lewo i prawo stronnego. e auto się nie różnią niczym , jedynie wyposażeniem. A czy jest to bezpiecznie zrobione z zachowaniem wszelkich norm to dlatego jest badanie techniczne..
konstruktor to obliczył dla ruchu lewo i prawo stronnego. e auto się nie różnią niczym , jedynie wyposażeniem
I tu się z Tobą nie zgodzę. A przynajmniej w niektórych przypadkach (większości).
Jeśli auto ma ścianę grodziową przykręcaną to jest wszystko ok. Zakładasz nowy kokpit, ścianę i przekładnię kierowniczą - wszystko na oryginalne otwory i śruby. I jest gites. (tak ogólnie to ujmując, bo pracy jest przy tym o wiele więcej, ale chodzi mi o samą idee tego przedsięwzięcia)
Ale zdecydowana większość aut ma ścianę grodziową jako element nie demontowalny i jeszcze do tego niesymetryczny.
I chyba zgodzisz się ze mną, że jak zobaczysz wycięte dziury na kolumnę kierowniczą, wsporniki na żywca poodcinane i przyspawane na inne miejsce, brak przetłoczeń wzmacniających w miejscach newralgicznych i wszystko przykręcone na zwykłe śrubki przez przewierconą blachę grubości 0,8mm bez odpowiednich wzmocnień to na naszym miejscu też chyba nie zaryzykował byś dopuszczenia do ruchu choćby klient pokazał Ci cały segregator zaświadczeń i opinii??
To jest pytanie bardziej retoryczne, bo wydaje mi się, że znam Twoją odpowiedź i jest chyba taka sama jak większości nas.
I o to nam się cały czas rozchodzi...
a ja dalej mam prośbę jeśli ktoś ma opinię rzeczoznawcy co do anglika żeby pokazał co piszą rzeczoznawcy i za co biorą 100-150 zl. i w czym to może pomóc diagnoście podczas badania byłem dziś na stacji która taki papier wymaga ale nie chcieli pokazać jeżeli sciana grodziowa jest tak jak pisze Psuj to N bezdyskusji mimo że będą papiery nawet z ministerstwa jest jeszcze dużo innych usterek na które trzeba zwrócić uwagę
Może nie znam tak przepisów jak Ty, ale czytać umiem. Nie oceniaj ludzi podług swojej wiedzy, najpierw sam przeczytaj, czym zdaniem twórcy przepisu jest przełożenie kierownicy. Pismo jest aktualne, datowane na 26.06.2007r.
Z oczywistych powodów dane i podpisy są zamazane.
W razie jak byś nie dowierzał temu co czytasz to powiększyłem napis u dołu.
Jak widzisz ja czytać umiem. Skoro ponoć jesteś policjantem to wiesz co to stanowisko przełożonych.
Trochę policjantów znam i są tu na forum i nawet z drogówki nie traktują innych z góry jak Ty to robisz.
Może nie mam tyle doświadczenia co Ty skoro masz odwagę jednoznacznie stwierdzać co ustawodawca miał na myśli, jednak działam w oparciu o to co jest napisane a nie co uważam.
ale kocham je interpretowac itp ! i lubie wiedziec ... i jak mi ktos w urzedzie wyskoczy z jakims bublem to lubie go zaskoczyc...
Jak widzisz zawsze są wyjątki bo przełożenie kierownicy jest zmianą konstrukcyjną. A żeby była ona możliwa diagnosta może zażądać na potwierdzenie homologacji wydanej przez producenta pojazdu potwierdzającej, że pojazd był homologowany na lewą i prawą stronę. Dlaczego? Powyżej diagności Tobie napisali. Zmian konstrukcyjnych nie może dokonać piekarz czy Kowalski w garażu tylko ktoś kto się na tym zna a więc przedsiębiorca prowadzący działalność w tym zakresie a więc PKD 50.20.A. A jeśli wyjdziemy z założenia, że wspomniany przepis dotyczy wyłącznie rodzaju pojazdu to wobec tego kierownicy nikt nie może przełożyć i po problemie anglik nie będzie zarejestrowany. Przypominam, iż w zaświadczeniu z btp urzędnik nie widzi po której stronie jest kierownica a więc co on ma do robienia problemów nie wiem. Odpowiedzialność za to ponosi tylko diagnosta.
Nie zawsze rozumiemy przepisy, nie zawsze się z nimi zgadzamy ale kto jak kto ale policja musi stać na straży prawa. A interpretacje zostawmy mądrzejszym od nas.
PS. Nie napisałem czy się z tym zgadzam po prostu takie jest prawo a nasza role je egzekwować a nie tworzyć. Jak się nie podoba trzeba było iść na posła, który ma wpływ na tworzenie prawa.
PSUJ masz rację jak ściana jest przespawywana do tego jakies wspawane wsporniki itp to rzeczywiscie na sam rzut oka to wyglada tragedia... wtedy orczywiscie N
Ja nie mialem od poczatku dyskusji wprowadzenia ze maci e wszystkoi podbijac , jak ktos od początku śledził temat to zrozumiał, że mi rozchodziło sie tylko o to jak ktos odrazu skazywał auta angielskie na porażkę ... nie oglądając nawet auta. Wymagajac na odczepne jakiś faktur nowych podzespołów itp. Jeśli auto jest zrobione tak jak opisuje PSUJ to przyznaje racje takim autom odrazu nie ! ale nie można wrzócać wszystkich aut do jednego wora ! - i cały czas tego nie mogłem zrozumieć, dlaczego tak jest... Bo jak rejestrowałem siostrze anglika, to przez telefon w wielu stacjach odrazu mi powiedzieli ze anglików się nie rejestruję !! i z tym chcialem walczyć i bynajmniej w mojej miejscowości wywalczyłem !! Bo jak sie okazało to udało mi się zarejestrować i to w stacji gdzie przez telefon mi powiedizano ze anglików sie nie rejestruje.
Ktos tu pisał o opini rzeczoznwacy mam takową i powiem wam kasa wydana w błoto ! nikomu ona była nie potrzebna, ale w jednej stacji pow ze trzeba i siostra powołala rzecoznawcę zapłaciła 300 zł a się później okazało ze nie trzeba było , bo nie znalazłem takowego przepisu i zarejestrowali bez tego... no ale dlatego poruszam temat żeby inni nie wydawali pieniędzy na nikomu nie potrzebne papiery , tylko dlatego że ktoś tak powiedział.
Do Bogusława... posłuchaj podany przez ciebie art dot zmiany rodzaju pojazdu i nie rozumię jeszcze twoich pretensji odnośnie tego... ja jak nie mam racji to się przyznaję do błędów... ty wyskakujesz z art dot zmiany rodzaju pojazdu gdzie przekładana kierownica nie zmienia rodzaju pojazdu i jeszcze masz pretensje że ktoś ci na to zwrócił uwagę. Ja nie oceniam ciebie że nie znasz przepisów, powiedziałem tylko ze cytowany artykół prawny nie dotyczy tego problemu. A odnośnie wytycznych ministra... ktoś już tutaj na forum mówi ł iż najpierw były wytyczne, które mówły o zakazie a potem te wytyczne zostały wycofane z powodu braku podstaw prawnych... Ja cie doskonale rozumię, iż wytyczne z góry są nie jednokrotnie chore i bezpodstawne... Przykładowo u nas przez lata jak pracuję pisało się raport za zwrot kosztów za dojazdy raz na zawsze a ost nowy komendant woj stwierdził iż to powinno sie robić co roku... więc doskonale rozumiem wasze wytyczne... ale dlatego prowadze tą dyskusje bo jak dotąd nikt nie podał mi żadnej podstawy prawnej która mówi nie rejestruje się anglików... Bo jedni mówia tak inni NIE a kraj ten sam.
[ Dodano: 29-01-2008, 22:45 ]
Nie trzeba byc posłem aby wiedzieć że ten art odnosi się tylko do "zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu"
dobra niech to będzie zmiana konstrukcyjna czyli przeróbki anglika dokona przedsiębiorca z odpowiednim PKD wystawi na to odpowiednie dok. że dokonano przełożenia kier .itd. dalej na przegląd dalej do rejestracji a wk. powinien w karcie pojazdu to wpisać czy nie zmniejszyło by to napływ poj. z anglii . i jeszcze rada praktyczna jeżeli sam. jest przerobiony przez ludzi znających się na rzeczy przy zastosowaniu odpowiednich środków i narzędzi to gdyby nie angielski dowód to trudno by powiedzieć z której strony była kierownica .dlatego u mnie połowa anglików nie przechodzi żeby nie wiem jakie dokumenty miał i aby do czerwca panowie może będzie jaśniej .
[ Dodano: 29-01-2008, 23:13 ]
i jeszcze jedno panowie skoro w Polsce można zbudować i dopuścić do ruchu przyczepe SAM ciągnikSAM samochód czy pojazd SAM. z niekoniecznie nowych części to czym jest przełożenie kierownisy pedałow i serwa .
Celowo nie powoływałem się na przepis dotyczący zmian konstrukcyjnych.
§ 2. 1. Badania techniczne dzieli się na: (...)
5)	dodatkowe - dotyczące pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany dopuszczonych przez prawo elementów powodujących zmianę danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym dotyczących w szczególności:
a)	rodzaju, podrodzaju pojazdu, przeznaczenia, masy własnej, dopuszczalnej ładowności, liczby miejsc, dopuszczalnej masy całkowitej po istotnej zmianie położenia środka ciężkości pojazdu lub innej istotnej zmianie konstrukcyjnej, dopuszczalnej masy całkowitej ciągniętej przyczepy, największego dopuszczalnego nacisku osi po zmianie konstrukcyjnej powodującej istotną zmianę rozkładu nacisku na osie pojazdu,
b)	silnika; (...)
W obecnym brzmieniu zmiana konstrukcyjna to nie jest przełożenie kierownicy. I takie badanie ciężko wykonać. Jednak wytyczne MI są jasne. Zmiany konstrukcyjne może dokonać wyłącznie producent i przedsiębiorca z art. 66 ust. 4 Prawka ponieważ w żadnym innym przepisie nie ma podstawy, iż ktokolwiek może wykonać zmian konstrukcyjnych o których mowa w Dz. 227. Stąd go przywołałem, abyśmy wiedzieli kto wogóle może. Jeśli przyjmiemy, że dot. on wyłącznie zmiany rodzaju to nikt nie może przełożyć kierownicy, ani silnika, ani dokonać zmiany mas czy ilości miejsc w pojeździe.
I dochodzimy do kwadratury koła.
Samo MI powołało się na art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawka.
Lp.	Nazwa wyrobu
Mechanizmy kierownicze kompletne oraz poszczególne ich elementy (koło, kolumna, wałki, przekładnie, dźwignie, ramiona, drążki, przeguby, sworznie)
Zespoły i elementy układów hamulcowych: pompy, zbiorniki - do 0,03 MPa x m3, przewody i złącza, zawory, korektory, urządzenia wspomagające, sprężarki, reduktory, odmrażacze, odolejacze, filtry, siłowniki, bębny, okładziny cierne, klocki i szczęki, rozpieraki, zespoły regulacji, tarcze, zaciski kompletne, cylindry, urządzenia przeciwblokujące, linki hamulcowe
Jak widać układ kierowniczy i hamulcowy wymieniony w warunkach technicznych ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Każdy diagnosta wie, że kto ma miękkie serce musi mieć .......
Dlatego po co mają narażać swoją karierę bo ktoś przełożył kierownicę, pedały, częściowo skrzynię biegów, wyspawał dziury w ścianie grodziowej elementu nośnego, gdzie producent robił testy na wytrzymałość konstrukcyjną w razie wypadku czołowego lub bocznego czy zostanie zachowana strefa zgniotu. Co innego jak otwory są fabryczne.
Ponieważ do tej pory Angliki przechodziły pozytywnie MI dostrzegło, że jest realne zagrożenie brd (nie kryjmy skoro naprawa u producenta kosztuje kilkanaście tysięcy złotych a w warsztacie ledwo kilka tysięcy więc skąd ta różnica?) do tego stopnia, że w projekcie wchodzi teoretycznie zakaz zmian konstrukcyjnych to sprawa jest poważna.
W dziale ostrzeżenia diagności czytali, iż o 21:50 wpada służba na trzy literki i na oczach rodziny skuwa diagnostę na podłodze i wyprowadza. Ci którzy myślą, iż nie ponoszą odpowiedzialności za swój podpis to się podpiszą i myślą, że ich to nie spotka.
Dz.U.97.88.553
Pragnę przypomnieć, że wspomniane przełożenie kierownicy w opinii przytoczonego pisma wynika z art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawka tj. (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.) Art. 66. 1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
1)	nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę;
Dlatego przełożenie kierownicy ma tak istotne znaczenie. Rozumiem, iż rodzina przywiozła auto z Anglii. Jest pewna samochodu i przełożyła legalnie przysłowiową kierownicę. Chodzi o to by nie było jak w pewnym filmie z francuskim komikiem, iż pojazd ma 2 kierownice. Kierowca skręca w lewo a pojazd jedzie prosto, ginie kierowca i wtedy każdy zadaje pytanie jak to możliwe, dlaczego.
Są pojazdy, które spełnią ten wymóg, może nawet uzyskają wymaganą homologacje na lewą i prawą stronę i chwała im za to.
Rozumiem, iż temat kolegę dotknął dlatego traktuję temat poważnie i staram się przytaczać przepisy w tym konkretnym zagadnieniu obowiązujące.
PS. Ciekawe jak policja podejdzie do ogranicznika prędkości od 01.01.2008r. bo my nad tym siedzimy od grudnia 2007r. i im więcej wiemy tym mniej wiemy. Ale to inny temat tu zamieszczony: http://www.norcom.com.pl/nowe_forum/viewtopic.php?t=4302&sid=e746de66a6ea9db06d94e8eec8d1a714
Niby prosty przepis a wyjątki ma poukrywane od 2003r. i w różnych innych przepisach. Samo życie.
i jeszcze jedno panowie skoro w Polsce można zbudować i dopuścić do ruchu przyczepe SAM ciągnikSAM samochód czy pojazd SAM. z niekoniecznie nowych części to czym jest przełożenie kierownisy pedałow i serwa
Hehe - w tym sęk rurek, że wielu kolegów tutaj uważa, że nie można i badania takiego pojazdu by nie przeprowadzili nawet jeśli stacja ma do tego uprawnienia Ale spoko - nie oceniam nikogo - rozumiem, że w sytuacjach kiedy ktoś nie jest czegoś pewien nie chce podejmować decyzji... Jego prawo...
Co do przytoczonego pisma trzeba by sobie odpowiedzieć jasno na jedna rzecz - czym ono jest? Opinią prawną, wykładnią autentyczną, czy zwykła korespondencją z wytycznymi do własnej oceny? Kim jest adresat pisma? Nie będę dalej zgłębiał tego tematu, ale...
Panie Bogusławie - o opinię producenta zwrócić można się zawsze - przy każdej zmianie w pojeździe - MOŻNA - nie trzeba...
Przy założeniu, że zmiana układu kierowniczego to zmiana konstrukcyjna (z uwagi na ingerencję chociażby w ścianę grodziową bez wątpienia można ją do tego katalogu zaliczyć) nie ulega wątpliwości, że cytowany art. 66.4.pkt 6 lit.b odnosi się do konkretnie wskazanej tam zmiany konstrukcyjnej i żadnej innej...
przypominam, iż od dnia 01.01.2008r. nastąpiła zmiana numerów PKD i należy je wymienić na nowe w ustawowym terminie.
sorki że nie na temat ale może coś więcej o tej zmiane bo jakoś mi umknęło
http://www.poznan.pl/mim/public/wiadmag/news.html?co=print&id=23475&instance=1016&lang=pl&parent=0