Source: http://kekusz.pl/2014/11/29-10-2014-zazalenie-zbigniewa-kekusia-na-postanowienie-z-dnia-16-pazdziernika-2014-r-sedzi-sadu-rejonowego-dla-krakowa-krowodrzy-wydzial-ix-karny-katarzyny-kaczmary-o-umieszczenie-go-w-szpitalu-psych/
Timestamp: 2018-04-20 20:30:23
Legal References Found: art. 45
 art. 366
 art. 42
 art. 318
 art. 79
 art. 79
 art. 7
 art. 7
 art. 2
 art. 7
 art. 271
 art. 7
 art. 424

art. 439

art. 438

art. 433
 art. 217
 art. 233
 art. 79
 art. 13
 art. 242
 art. 203
 art. 98
 art. 462
 art. 13
 art. 242
 art. 203
 art. 203
 art. 13
 art. 241
 art. 45
 art. 42
 art. 318
 art. 79
 art. 7
 art. 7
 art. 79
 art. 80
 art. 318
 art. 318
 art. 318
 art. 79
 art. 318
 art. 79
 art. 42
 art. 318
 art. 318
 art. 318
 art. 79
 art. 42
 art. 75
 art. 15
 art. 244
 art. 47
 art. 313
 art. 313
 art. 222
 art.157
 art. 13
 art. 242
 art. 11
 art. 313
 art. 7
 art. 2
 art. 271
 art. 271
 art. 424
 art. 424
 art. 424
 art. 47

art. 217

art. 233
 art. 23
 art. 23
 art. 217
 art. 233

Document Content:
29.10.2014 Zażalenie Zbigniewa Kękusia na postanowienie z dnia 16 października 2014 r. sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny Katarzyny Kaczmary o umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym – Polskie prawo czy polskie prawie
Kraków, dnia 29 października 2014 r.
SSO Barbara Baran
Zażalenie na postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. o badaniu mojego stanu zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres trwający nie dłużej niż 4 (cztery) tygodnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie przy ul. J. Babińskiego 29.
Zawiadomienie, że postanowieniu sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. zarzucam:
naruszenie określonej w art. 45. 1 Konstytucji zasady bezstronności, w tym przez:
oczywiste i rażące naruszenie przepisów postępowania określonego w art. 366 § 1 k.p.k. polegające na wydaniu postanowienia bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności, w tym m.in.:
akceptacji rażącego naruszenia przez prokuratora Bartłomieja Legutkę prawa określonego w:
1. art. 42. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
2. art. 318 k.p.k.
3. art. 79 § 1 pkt. 3 k.p.k.,
akceptacji pozbawienia mnie przez prokuratora Bartłomieja Legutkę możności skorzystania z prawa określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.,
oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. przez pominięcie najważniejszego dowodu w sprawie, tj. sporządzonego w dniu 5 maja 2014 r. przez Policję „Protokołu Zatrzymania Osoby” – Załącznik 6
oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. w zw. z art. 2 § 1 pkt. 1 i § 2 k.p.k., polegające na dokonaniu dowolnej oceny dowodów z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy,
oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k., skutkujące popełnieniem przez sędzię Katarzynę Kaczmarę przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. i § 3 k.k., przez podanie w uzasadnieniu do postanowienia sprzecznej ze stanem faktycznym informacji, że ja byłem karany,
oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. poprzez ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie wbrew zasadom prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy, a w szczególności bezkrytyczną ocenę Opinii z dnia 3 czerwca 2014 r. biegłych powołanych w sprawie, lekarzy psychiatrów Katarzyny Bilskiej-Zaremby i Mariusza Patli,
oczywiste i rażące naruszenie prawa określonego w art. 424 § 1 k.p.k. polegające na sporządzeniu uzasadnienia do postanowienia opartego na zdawkowych, arbitralnych wzmiankach pozorujących uzasadnienie.
art. 439 pkt. 10
art. 438 pkt. 2, 3
art. 433 § 2 k.p.k.
o uchylenie postanowienia sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. o badaniu mojego stanu zdrowia psychicznego, połączonym z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres trwający nie dłużej niż 4 (cztery) tygodnie w Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie przy ul. J. Babińskiego 29
Wniosek o nie wydanie postanowienia o powtórnym przeprowadzeniu moich badań psychiatrycznych w warunkach ambulatoryjnych.
Wniosek o odroczenie posiedzenia w sprawie rozpoznania zażalenia jak w pkt. I do uprawomocnienia się orzeczenia w sprawie mojego zawiadomienia z dnia 24 października 2014 r. o popełnieniu przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji, sierż. sztab. Michała Dorobę, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka w dniu 5 maja 2014 r., w Krakowie, przestępstw z art. 217 § 1 k.k. /naruszenie nietykalności cielesnej/ i art. 233 § 1 k.k. /złożenie fałszywych zeznań/.
Wniosek o doręczenie mi zawiadomienia o posiedzeniu w sprawie rozpoznania zażalenia jak w pkt. I.
Zawiadomienie, że kopie dokumentów poświadczających przedstawione w niniejszym piśmie fakty są umieszczone w Internecie, w tym na stronie www.kekusz.pl
„W kontakcie słownym logicznym, rozmawia niechętnie, nie odpowiada na zadawane pytania, monologujący, wypowiedzi wielowątkowe, sugerujące przeżywanie doznań urojeniowych z kręgu urojeń prześladowczych.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, Opinia sądowo-psychiatryczna biegłych sądowych, lekarzy psychiatrów Katarzyny Bilskiej-Zaremby i Mariusza Patli z dnia 3 czerwca 2014 r. – Załącznik 8
„Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. – Załącznik 1
Jak mnie poinformował w dniu 28 października 2014 r. wyznaczony mi z mocy prawa określonego w art. 79 § 1 pkt. 3 na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomieja Legutko w sprawie przeciwko mnie do sygn. akt 2 Ds. 542/14 obrońca z urzędu adw. Jarosław Piekar, w dniu 23 października 2014 r. doręczono mu postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmarg o treści – Załącznik 1: „Sygn. akt IX Kp 300/14/K POSTANOWIENIE Dnia 16 października 2014 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w IX Wydziale Karnym, w składzie: Przewodniczący: SSR Katarzyna Kaczmara Protokolant: (…) przy udziale Prokuratora Bartłomieja Legutki po rozpoznaniu w dniu 21.07.2014 r. i 16.10.2014 r. w Krakowie w sprawie Zbigniewa Kękusia (Kękuś) syna Czesława i Wandy urodzonego dnia 2 maja 1958 roku w Krakowie podejrzanego o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 242 § 4 k.k. wniosku Prokuratora o orzeczenie obserwacji psychiatrycznej na okres do czterech tygodni w warunkach zakładu leczniczego postanawia:
I. na zasadzie art. 203 § 1, § 2 oraz § 3 k.p.k. orzec wobec Zbigniewa Kękusia (Kękuś), syna /imiona i nazwiska, nazwisko panieńskie matki – ZKE/ ur. Dnia 2 maja 1958 roku w Krakowie, badanie staniu zdrowia psychicznego, połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym przez okres nie dłużej niż 4 (cztery) tygodnie, określając jako miejsce przeprowadzenia obserwacji wymienionego – Szpital Specjalistyczny im. dra Józefa Babińskiego w Krakowie przy ul. J. Babińskiego 29,
II. na zasadzie art. 98 § 2 odroczyć sporządzenie uzasadnienia na czas 7 dni,
III. na zasadzie art. 462 § 1 kpk wstrzymać wykonanie postanowienia do czasu prawomocności
Sygn. akt IX Kp 300/14/K
Zbigniew Kękuś podejrzany jest o to, że w dniu 5 maja 2014 roku Krakowie, będąc pozbawionym wolności na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. akt II K 407/13, używając przemocy poprzez kopnięcie kraty zabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanych samochodu marki Fiat Ducato nr rej. HPHB147, która z dużą siłą uderzyła konwojującego policjanta sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową, usiłował się uwolnić, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obezwładnienie przez konwojujących go funkcjonariuszy Policji, tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 242 § 4 k.k.
W toku postępowania przygotowawczego, powołani do wydania pisemnej opinii sądowo-psychiatrycznej dwaj biegli psychiatrzy zawnioskowali o przeprowadzenie badań psychiatrycznych w warunkach obserwacji psychiatrycznej. Biegli podali, iż na podstawie jednorazowego, ambulatoryjnego badania w oparciu o uzyskane w ten sposób dane anamnestyczne, nie są w stanie wydać pełnej i ostatecznej opinii o stanie psychicznym i poczytalności podejrzanego, wobec czego Zbigniew Kękuś wymaga umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym i poddania go w tych warunkach obserwacji psychiatrycznej, co jest niezbędne dla ustalenia pełnego, ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego i wydania opinii o jego poczytalności w odniesieniu do zarzucanego mu czynu (opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 roku – k. 46 akt postępowania przygotowawczego). Wobec powyższego Prokurator w dniu 18 czerwca 2014 roku złożył wniosek o poddanie Zbigniewa Kękusia obserwacji psychiatrycznej w warunkach zakładu leczniczego – Szpitala Specjalistycznego im. dra Józefa Babińskiego w Krakowie przez okres 4 tygodni.
W toku posiedzenia przed Sądem podejrzany Zbigniew Kękuś podniósł, że jego zdaniem w ogóle nie był badany do sprawy Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza, gdyż na badanie został doprowadzony w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Dębicy. Nadto podejrzany wskazał, że spotkanie z biegłymi trwało zaledwie 7 minut i odnośnie niniejszej sprawy biegli poprzestali na oświadczeniu podejrzanego, że nie będzie z nimi w tej sprawie rozmawiał.
Analiza akt o sygn. 2 Ds. 542/14 wskazuje, że badanie podejrzanego w dniu 07 maja 2014 r. dotyczyło również tej sprawy, a biegli zostali prawidłowo (przy użyciu dostępnych środków komunikowania się) powiadomieni o powołaniu ich do opiniowania oraz zapoznania się z dostępnymi materiałami.
Mając jednak na uwadze stanowisko podejrzanego Sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłych.
Biegli Mariusz Patla i Katarzyna Bilska-Zaremba w opinii uzupełniającej powtórzyli iż w oparciu o badanie ambulatoryjne, nawet gdyby odbyło się ponownie i było pełne, nie są w stanie wydać opinii (k. 177-178).
Zgodnie z art. 203 § 1 k.p.k. w razie zgłoszenia przez biegłych takiej konieczności, badanie stanu zdrowia psychicznego oskarżonego (podejrzanego) może być połączone z obserwacją w zakładzie leczniczym wówczas, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że popełnił zarzucane mu przestępstwo.
W ocenie Sądu zgromadzony dotąd w postępowaniu przygotowawczym w postaci zeznań świadków (k. 4, 7-8, 9, 41), zaświadczenia lekarskiego (k. 39),dokumentacji medycznej – karty informacyjnej Izby Przyjęć i Pomocy Doraźnej (k. 40) wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany dopuścił się zarzuconego mu czynu. W tej fazie postępowania (postępowanie przygotowawcze) Sąd nie jest uprawniony do rozstrzygania o tym czy podejrzany popełnił zarzucany mu czyn i nie jest to zresztą możliwie. Wystarczającym jest aby zachodziło wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego czynu, a takie w ocenie Sądu zachodzi w niniejszej sprawie i przyjęciu tego nie stoi na przeszkodzie fakt, że podejrzany do winy się nie przyznaje, bowiem jego wyjaśnienia są jednym z kilku dowodów zgromadzonych dotąd przez Prokuratora.
Jak wynika z przedłożonej do akt sprawy pisemnej opinii biegłych psychiatrów (k. 44-46 akt 2 Ds. 542/14) uzupełnionej następnie ustnie na posiedzeniu (k. 176-177 akt IX Kp 300/14/K) na podstawie jednorazowego badania psychiatrycznego, wymienieni nie są w stanie wydać pełnej i ostatecznej opinii o stanie psychicznym i poczytalności Zbigniewa Kękusia.
W szczególności biegli podkreślili, iż obraz psychopatologiczny uzyskany w trakcie jednorazowego, ambulatoryjnego badania psychiatrycznego jak też analiza akt sprawy, sugerują psychotyczne zaburzenia psychiczne być może z kręgu schizofrenii lub ograniczone zaburzenia psychiczne. Jednakże nie mogą oni wykluczyć reakcji sytuacyjnej lub przyjęcia przez opiniowanego postawy celowo obronnej. Biegli wskazali, iż celem rozstrzygnięcia nasuwających się wątpliwości, mających podstawowe znaczenie dla poczytalności badanego niezbędne jest przeprowadzenie stosownych badań (obserwacji zachowań opiniowanego, szeregu badań psychologicznych, EEG, TK głowy) w warunkach szpitala psychiatrycznego, obserwacji psychiatrycznej. Badania te pozwolą, w ocenie biegłych, określić poziom zmian organicznych w OUN, sposób funkcjonowania społecznego opiniowanego. Uzupełniając opinię ustnie biegli podali, że kontakt z podejrzanym w dniu 07 maja 2014 r. ma wagę badania ambulatoryjnego, bowiem mieli możliwość obserwowania zachowania podejrzanego, odebrali wywiad i zapoznali się z materiałami sprawy udostępnionymi przez Prokuraturę. Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych. Jednocześnie biegli zastrzegli, że zachowanie podejrzanego podczas badania mogło być wynikiem reakcji sytuacyjnej lub przyjęcia postawy celowo obronnej. Dlatego też do wydania opinii ostatecznej koniecznym jest zebranie pełnych danych klinicznych, które zebrane mogą zostać jedynie w czasie obserwacji psychiatrycznej (badanie ambulatoryjne jest tu niewystarczające) w trakcie której podejrzany badany będzie przez psychiatrów, psychologa oraz wykonane zostaną badania typu EEG czy TK głowy.
Reasumując, biegli podtrzymali wnioski opinii co do konieczności umieszczenia podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym i poddania go obserwacji psychiatrycznej.
W ocenie Sądu nie zachodzi w sprawie negatywna przesłanka o jakiej mowa w art. 203 § 1 kpk zdanie ostatnie która oznacza, że obserwacji w zakładzie leczniczym nie orzeka się jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą. Podejrzany Zbigniew Kękuś stoi pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 kk zw. z art. 241 § 4 kk grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
W ocenie Sądu na obecnym etapie postępowania nie sposób powiedzieć z całą pewnością jaką karę wymierzy Sąd rozpoznający sprawę. Natomiast na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że będzie to kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia postępowania. Wskazuje na to dobro, które podejrzany miał naruszyć (przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości) i okoliczności w jakich podejrzany miał się dopuścić zarzuconego mu czynu, a także skutki jakie swoim zachowaniem miał spowodować (obrażenia ciała jednego z funkcjonariuszy policji). Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż koniecznym jest przeprowadzenie badania podejrzanego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym. Jest to niezbędne dla ustalenia pełnego i ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego oraz do wydania opinii o jego poczytalności w odniesieniu do zarzucanego mu czynu i możliwości brania udziały w postępowaniu karnym. Tym samym dla poczynienia prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie konieczne jest uwzględnienie wniosku Prokuratora, bowiem z przyczyn podanych przez biegłych psychiatrów a opisanych wyżej badanie ambulatoryjne nie jest wystarczające.
Z powyższych względów orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.
POUCZENIE na niniejsze postanowienie przysługuje prawo wniesienia zażalenia w terminie 7 dni od daty doręczenia. /pieczęć okrągła Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie – ZKE/”
Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. – Załącznik 1
Informuję, że postanowieniu sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. zarzucam naruszenie określonej w art. 45.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady bezstronności przez:
akceptacji rażącego naruszenia przez prokuratora Bartłomieja Legutkę prawa określonego w art. 42.2 Konstytucji, art. 318 k.p.k., art. 79 § 1 pkt. 3 k.p.k.,
oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. przez pominięcie najważniejszego dowodu w sprawie, tj. sporządzonego w dniu 5 maja 2014 r. przez Policję „Protokołu Zatrzymania Osoby” – Załącznik 6,
oczywiste i rażące naruszenie prawa procesowego określonego w art. 7 k.p.k. poprzez ocenę materiału dowodowego zebranego w sprawie wbrew zasadom prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy, a w szczególności bezkrytycznej oceny Opinii z dnia 3 czerwca 2014 r. biegłych powołanych w sprawie, lekarzy psychiatrów Katarzyny Bilskiej-Zaremby i Mariusza Patli,
Artykuł 42.2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi: „Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.”
Artykuł 79 § 1 pkt 3 k.p.k. stanowi: „§ 1. W postępowaniu karnym oskarżony musi mieć obrońcę, jeżeli: (…) 3) zachodzi uzasadniona wątpliwość co do jego poczytalności.”
Artykuł 318 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „Gdy dopuszczono dowód z opinii biegłych albo instytucji naukowej lub specjalistycznej, podejrzanemu i jego obrońcy oraz pokrzywdzonemu i jego pełnomocnikowi doręcza się postanowienie o dopuszczeniu tego dowodu i zezwala na wzięcie udziału w przesłuchaniu biegłych oraz na zapoznanie się z opinią, jeżeli złożona została na piśmie. Podejrzanego pozbawionego wolności nie sprowadza się, gdy spowodowałoby to poważne trudności.”
Artykuł 439 § 1 k.p.k. stanowi: „Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli: (…) 10) oskarżony w postępowaniu sądowym nie miał obrońcy w wypadkach określonych w art. 79 § 1 i 2 oraz art. 80 lub obrońca nie brał udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy.”
Prokurator Bartłomiej Legutko nabrał uzasadnionej wątpliwości co do mojej poczytalności w dniu 6 maja 2014 r. i tego dnia wydał dwa postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym. Było zatem jego ustawowym obowiązkiem doręczyć mnie i wyznaczonemu mi obrońcy z urzędu te postanowienia.
Prokurator B. Legutko niedopełnił tego obowiązku. Wyznaczył w dniu 6 maja 2014 r. termin moich badań na … następny dzień, tj. 7 maja 2014 r.
Nie tylko nie poinformował mnie przed dniem 7 maja 2014 r., że mnie kieruje na badania psychiatryczne ani nie doręczył mi postanowień o poddaniu mnie badaniom, ale także pozbawił mnie możności skorzystania z prawa do uczestnictwa w badaniach wyznaczonego mi z urzędu obrońcy.
Prokurator Bartłomiej Legutko prowadzi postępowanie przeciwko mnie w związku ze zdarzeniem, do którego miało dojść w dniu 5 maja 2014 r. przed Komisariatem IV Policji w Krakowie.
W dniu 5 maja 2014 r. zostałem zatrzymany przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Zatrzymano mnie na podstawie postanowienia z dnia 25 kwietnia 2014 r. sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój rozpoznającej sprawę przeciwko mnie do sygn. akt II K 407/13. Sędzia B. Stój wydała w dniu 25.04.2014 r. postanowienie o zatrzymaniu mnie na okres nieprzekraczający 48 godzin i doprowadzeniu w dniu 7 maja 2014 r., o godz. 12:00 na badania psychiatryczne do Aresztu Śledczego przy ul. Montelupich 7 w Krakowie – Załącznik 2:
Policjanci zaprowadzili mnie do samochodu marki Fiat Ducato i zawieźli do Komisariatu Policji IV w Krakowie, ul. Królewska 4. Tam, gdy wysiadałem z umieszczonego z tyłu samochodu przedziału dla osób zatrzymanych potknąłem się i wpadłem na jednego z policjantów. Wszyscy trzej rzucili się wtedy na mnie, powalili na płyty chodnikowe i położyli na mnie. Po tym, gdy podnieśliśmy się zaprowadzili mnie do Komisariatu, a po krótkim tam pobycie przewieziono mnie do siedziby dodatkowej Komisariatu IV, przy ul. Radzikowskiego 29. Tam st. asp. Roman Tarnówko sporządził w mojej oraz konwojujących mnie policjantów – sierż. sztab. Michał Doroba, sierż. sztab. Paweł Lewkowicz, st. post. Marcin Rak – obecności „Protokół Zatrzymania Osoby”.
Po jego sporządzeniu policjanci zawieźli mnie do Izby Zatrzymań Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, ul. Mogilska 109.
Następnego dnia w godzinach przedpołudniowych zawieziono mnie do Komisariatu IV Policji w Krakowie, gdzie mi asp. Marcin Moń odczytał doręczone mi potem Uzasadnienie postanowienia o przedstawieniu zarzutów – Załącznik 3: „Kraków, dnia 06 maja 2104 r. Komisariat Policji IV w KrakowieL.dz. MKZ-D-1851/14 RSD-#/14 1 Ds. #/14 Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ UZASADNIENIE postanowienia o przedstawieniu zarzutów
MKZ-D-1851/14, uzasadnienie postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. o przedstawieniu zarzutów – Załącznik 3
Następnego dnia, 7 maja 2014 r. doprowadzono mnie, zgodnie z w.w. postanowieniem sędzi B. Stój na godz. 12:00 na badania do świetlicy Biura Przepustek Aresztu Śledczego w Krakowie.
Spotkałem się z biegłymi Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarzami psychiatrami, Katarzyną Bilską-Zarembą i Mariuszem Patlą oraz psychologiem Ryszardem Janczurą.
Przekonany, że spotykam się z nimi w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13, poinformowałem biegłych – złożyłem wniosek o zaprotokołowanie mojego oświadczenia – że nie poddam się badaniom. Biegła K. Bilska-Zaremba protokołowała moje oświadczenie – patrz: str. 14 oraz Załącznik 8.
Rozmowa na ten temat mogła trwać nie więcej niż … 1 minutę. Po niej zakończyło się nasze, trwające kilka minut spotkanie.
W postanowieniu z dnia 6.05.2014 r. o powołaniu biegłych lekarzy psychiatrów prokurator B. Legutko podał – Załącznik 4: „Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza 2 Ds. 542/14 Kraków, dnia 6 maja 2014 roku POSTANOWIENIE o powołaniu biegłych lekarzy psychiatrów
W postanowieniu o powołaniu biegłego – zasięgnięciu opinii prokurator Bartłomiej Legutko podał – Załącznik 5: „Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza 2 Ds. 542/14 Kraków, dnia 6 maja 2014 roku POSTANOWIENIE o powołaniu biegłego – zasięgnięciu opinii
Bartłomieja Legutko z dnia 6 maja 2014 roku – Załącznik 5
Prokurator B. Legutko poświadczył ponadto w postanowieniu z dnia 6.05.2014 r. jego znajomość prawa określonego w art. 318 k.p.k. – Załącznik 4: „Zarządzenie: Stosownie do art. 318 kpk odpis postanowienia doręczyć: 1. podejrzanemu: Zbigniew Kękuś, 2. biegłym lekarzom psychiatrom, 3. obrońcy”
Prokurator Bartłomiej Legutko udzielił mi pouczenia – Załącznik 4: „Pouczenie: Podejrzanemu i jego obrońcy oraz pokrzywdzonemu przysługuje prawo do wzięcia udziału w przesłuchaniach biegłych (…).”
Udzieliwszy mi – doręczonym mi w dniu 26 maja 2014 r. – postanowieniem z dnia 6 maja 2014 r. pouczenia jak wyżej, prokurator Bartłomiej Legutko … pozbawił mnie następnego dnia, tj. 7 maja 2014 r. możności skorzystania z prawa, o którym mnie pouczył.
A mocno stoi na stanowisku – poświadczył je podczas posiedzenia w dniu 16.10.2014 r. – że ja jestem niepoczytalny…
Prokurator B. Legutko przed dniem 7 maja 2014 r., gdy jak mnie poinformowała sędzia Katarzyna Kaczmara podczas posiedzenia w dniu 21 lipca 2014 r. byłem badany przez wyznaczonych przez prokuratora B. Legutkę w.w. postanowieniami z dnia 6 maja 2014 r. biegłych sądowych, lekarzy psychiatrów Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę:
nie doręczył mi postanowień z dnia 6 maja 2014 r. o poddaniu mnie badaniom /Załącznik 4, Załącznik 5/.
nie doręczył mojemu, wyznaczonemu mi z urzędu obrońcy postanowień z dnia 6 maja 2014 r. o poddaniu mnie badaniom. W „Postanowieniu o powołaniu biegłego – zasięgnięciu opinii”
nawet nie wydał zarządzenia o jego doręczeniu mojemu obrońcy – patrz: Załącznik 5
Obrońca z urzędu, adw. Jarosław Piekar został mi wyznaczony przez Sąd dopiero w dniu … 12 maja 2014 r.
Tego samego dnia – 6 maja 2014 r. – gdy wydał w.w. dwa postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym, w jednym z nich podając – w drugim nie podał /Załącznik 5/ – że je z mocy prawa określonego w art. 318 k.p.k. doręczy mojemu obrońcy, prokurator Bartłomiej Legutko skierował, na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny wniosek o wyznaczenie mi obrońcy z urzędu: „Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, Kraków, dnia 6 maja 2014 r. 2 Ds. 542/14 Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie Wydział II Karny
stanowi dowód, że jakkolwiek prokurator Bartłomiej Legutko udzielił mi doręczonym mi w dniu 26 maja 2014 r. postanowieniem z dnia 6 maja 2014 r. pouczenia – Załącznik 4: „Pouczenie: Podejrzanemu i jego obrońcy oraz pokrzywdzonemu przysługuje prawo do wzięcia udziału w przesłuchaniach biegłych (…).”, to …osobiście, w pełni tego świadom, pozbawił mnie możności skorzystania z prawa do uczestnictwa w moich badaniach, które wyznaczył na dzień 7 maja 2014 r., wyznaczonemu mi obrońcy z urzędu.
Jakkolwiek w Zarządzeniu z dnia 6 maja 2014 r. stanowiącym integralną część postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. podał: „Zarządzenie: Stosownie do art. 318 kpk odpis postanowienia doręczyć: 1. podejrzanemu: Zbigniew Kękuś, 2. biegłym lekarzom psychiatrom, 3. obrońcy”, to … nie mógł go doręczyć przed dniem 7 maja 2014 r. mojemu obrońcy ponieważ ten został mi wyznaczony dopiero w dniu 12 maja 2014 r.
Posiadając od dnia 6 maja 2014 r. uzasadnioną – w domyśle, bo we wniosku z dnia 6 maja 2014 r. do Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Wydział II Karny o wyznaczenie mi obrońcy z urzędu na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k., ani w postanowieniach z dnia 6 maja 2014 r. /Załącznik 4/, /Załącznik 5/ nie przedstawił żadnego uzasadnienia – wątpliwość co do mojej poczytalności, nie doręczył wydanych w dniu 6 maja 2014 r. postanowień o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym, przed wyznaczonym mi na dzień 7 maja 2014 r. nie tylko mojemu obrońcy, ale nawet … mnie.
Wskazać należy, że sędzia Katarzyna Kaczmara podała w postanowieniu z dnia 16 października 2014 r. – Załącznik 1: „Analiza akt o sygn. 2 Ds. 542/14 wskazuje, że badanie podejrzanego w dniu 07 maja 2014 r. dotyczyło również tej sprawy, a biegli zostali prawidłowo (przy użyciu dostępnych środków komunikowania się) powiadomieni o powołaniu ich do opiniowania oraz zapoznania się z dostępnymi materiałami.”
Skoro prokurator Bartłomiej Legutko zdołał poinformować w dniu 6 maja 2014 r. – „przy użyciu dostępnych środków komunikowania się” – wyznaczonych tego dnia biegłych, o wyznaczonym przez niego na dzień 7 maja 2014 r. terminie moich badań, to nic nie stało na przeszkodzie, żeby … przy użyciu dostępnych środków komunikowania się uczynił zadość wymogom prawa konstytucyjnego określonego w art. 42.2 Konstytucji RP oraz prawa ustawowego określonego w podanym przez niego w postanowieniu z dnia 6 maja 2014 r. art. 318 ustawy Kodeks postępowania karnego i doręczył także mnie przed dniem 7 maja 2014 r.
Wskazać należy, że od dnia 5 maja 2014 r., ok. godz. 18:00 do dnia 7 maja 2014 r., ok. godz. 11:00 przebywałem – zatrzymany w dniu 5 maja 2014 r. na podstawie w.w. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 25 kwietnia 2014 r. /Załącznik 2/ w Izbie Zatrzymań Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, ul. Mogilska 109:
Prokurator B. Legutko wiedział o zatrzymaniu mnie w Izbie Zatrzymań.
zawiadomienie, że jako termin badań wyznaczył dzień 7 maja 2014 r., godz. 12:00,
to powinien zastosować się do zarządzenia, które sam … sobie przecież wydał w dniu 6 maja 2014 r. – Załącznik 4: „Zarządzenie: Stosownie do art. 318 kpk odpis postanowienia doręczyć: 1. podejrzanemu: Zbigniew Kękuś, 2. biegłym lekarzom psychiatrom, 3. obrońcy” i doręczyć mi do Izby Zatrzymań, „przy użyciu dostępnych środków komunikowania się”, postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. i zawiadomienie o wyznaczonym mi na dzień 7 maja 2014 r. terminie badań.
Prokurator Bartłomiej Legutko w opisany wyżej sposób naruszył prawo określone w art. 318 k.p.k., pozbawił mnie możności skorzystania podczas badań w dniu 7 maja 2014 r. z prawa określonego w art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. oraz możności skorzystania z zasady rangi konstytucyjnej określonej w art. 42.2 Konstytucji.
Sędzia Katarzyna Kaczmara podała w postanowieniu z dnia 16 października 2014 r. – Załącznik 1:
„W ocenie Sądu zgromadzony dotąd w postępowaniu przygotowawczym w postaci zeznań świadków (k. 4, 7-8, 9, 41), (…) wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany dopuścił się zarzuconego mu czynu.”
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie, sygn. akt IX Kp 300/14/K, postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. – Załącznik 1
Sędzia Katarzyna Kaczmara pominęła najważniejszy dowód w sprawie, tj. sporządzony w dniu 5 maja 2014 r. przez Policję „Protokół Zatrzymania Osoby”.
W dniu 10 września 2014 r. zapoznałem się w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny z aktami sprawy rozpoznawanej przez prokuratora Bartłomieja Legutkę do sygn. akt 2 Ds. 542/14.
Karty oznaczone numerami 4, 7-8, 9, to protokoły zeznań funkcjonariuszy Policji, którzy mnie konwojowali w dniu 5 maja 2014 r., tj. sierż. sztab. Pawła Lewkowicza /karty 3-4/, st. post. Marcina Raka /k. 7-8/ sierż. sztab. Michałą Doroby /k. 9/.
W.w. funkcjonariusze składali zeznania w Komisariacie Policji IV w Krakowie, w dniu 5 maja 2014 r., w godz. 18:45-19:40.
Do zdarzenia przed Komisariatem Policji w następstwie którego, podczas mojej rzekomej próby samouwolnienia przypisano mi czyny, za które ściga mnie prokurator Bartłomiej Legutko miało dojść ok. godz. 16:00. Zaraz potem przewieziono mnie do siedziby dodatkowej Komisariatu Policji IV w Krakowie, gdzie w godz. 16:45-17:00 st. asp. Roman Tarnówko sporządził – w mojej oraz sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka i sierż. sztab. Michałą Doroby obecności – „Protokół Zatrzymania Osoby”.
Jeśli sporządzono go w godz. 16:45-17:00, tj. 45 minut po zdarzeniu, do którego miało dojść ok. godz. 16:00 przed Komisariatem Policji IV w Krakowie, to Prokuratura powinna mu nadać numer karty … niższy niż numery kart nadane protokołom z odbywających się w godz. 18:45-19:40 przesłuchań funkcjonariuszy Policji.
Sędzia Katarzyna Kaczmara nie podała jednak takiego – niższego od liczby 3 – numeru karty wśród dowodów, na których analizę się powołała.
Wskazać zatem należy, że w.w. „Protokole Zatrzymania Osoby” z dnia 5 maja 2014 r. podano – Załącznik 6: „Dyżurny Zespołu Dyżurnych Komisariatu Policji IV w Krakowie JED 56155 K2-321/14 15:40 05.05.2014
imię i nazwisko osoby zatrzymanej Zbigniew Kękuś
na podstawie: art. 75 § 2, kpk, art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji miejsce czynności: Prokuratura Rejonowa Kraków ul. Mosiężnicza 2
stopień imię i nazwisko: /stopień, imię i nazwisko – ZKE/
nazwa jednostki Policji: WK KWP Kraków
miejsce sporządzenia protokołu, godzina, data: Kraków, ul. Radzikowskiego 29, 16:45 05.06.2014
Osoby uczestniczące w czynności:
zatrzymał: Zbigniew Kękuś
syn: /imiona rodziców, nazwisko rodowe matki – ZKE/
ur. 02.05.1958 w Kraków
1.zajęcie:
Tożsamość zatrzymanego ustalono na podstawie dowód osobisty /numer dowodu osobistego – ZKE/
Przyczyna zatrzymania: Nakaz Doprowadzenia wydany przez Sąd Rejonowy w Dębicy zatrzymania na czas nieprzekraczający 48 godzin i doprowadzenia do biegłego lekarza sądowego przy ul. Montelupich 7 w dniu 07.05.2014 r. godz. 12.00 sygn. akt II K 407/13
Oświadczenie zatrzymanego: Zostałem pouczony o przysługującym mi na mocy art. 244 § 2, 245, 246 § 1 i 2, 612 § 2 kpk, art. 47 § 1 kpow prawie: wniesienia do sądu Rejonowego w Dębicy, w terminie 7 dni zażalenia, w którym mogę się domagać zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości zatrzymania (zażalenie na postanowienie sądu rozpoznaje ten sam sąd w składzie trzech sędziów), żądania powiadomienia o zatrzymaniu osoby najbliższej lub innej osoby, pracodawcy lub szkoły, kontaktu z adwokatem/radcą pranym i bezpośredniej z nim rozmowy, nawiązania kontaktu z urzędem konsularnym lub przedstawicielstwem dyplomatycznym.
Podpis zatrzymanego: odmówił podpisu
Po pouczeniu zatrzymany oświadczył co następuje: Nie wnosi zażalenia na prawidłowość zatrzymania.
Oświadczenie osoby w związku z zatrzymaniem: Żąda powiadomienia o zatrzymaniu swojej matki Wandy Kękuś /numer telefonu – ZKE/ nie żąda kontaktu z adwokatem.
Powiadomiono p. Wandę Kękuś 5.05.14, godz. 17:25 st. asp. P. Tarnówko
Oświadczenie zatrzymanego o stanie zdrowia z uwzględnieniem opisu i przyczyn ewentualnych obrażeń, wg. oświadczenia zdrowy.
Omówienie skreśleń oraz poprawek i uzupełnień poczynionych w protokole – nie było
Zgłoszone przez osoby uczestniczące w czynności zarzuty, co do treści protokołu oraz oświadczenie policjanta prowadzącego czynność –nie było
Do protokołu załączono: brak załączników
Czynność zakończono: 17:00 05.05.2014
Podpis policjanta /podpis nieczytelny – ZKE/
Protokół osobiście odczytałem/odczytano mi: odmówił podpisu
Kopię niniejszego protokołu otrzymałem: odmówił podpisu”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat IV Policji w Krakowie,
„Protokół zatrzymania osoby” z dnia 5 maja 2014 r. – Załącznik 6
Protokół został podpisany przez funkcjonariusza, który go sporządził, st. asp. Romana Tarnówko.
W sporządzonym – w mojej oraz sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka i sierż. sztab. Michałą Doroby obecności, w godz. 16:45-17:00 „Protokole Zatrzymania Osoby” nie podano, że ja podjąłem wcześniej, ok. godz. 16:00, próbę samouwolenienia, w tym przez kopnięcie kraty zabezpieczającej przedział osób zatrzymanych samochodu, którym mnie konwojowano.
Żaden z w.w. funkcjonariuszy Policji nie zgłosił także, że jakikolwiek sposób ucierpiał z powodu mojej – zarzuconej mi dopiero kilka godzin później – agresji.
Żaden z funkcjonariuszy Policji, w tym kierujący akcją nie zgłosili żadnych zastrzeżeń do treści „Protokołu”, po tym, gdy im go odczytano.
Sporządzający „Protokół” st. asp. Roman Tarnówko, po tym, gdy odczytał sierż. sztab. P. Lewkowiczowi, st. post. Marcinowi Rakowi i sierż. sztab. Michałowi Dorobie jego treść, a ci, w tym kierujący akcją, nie zgłosili żadnych zastrzeżeń, podał – Załącznik 6: „Zgłoszone przez osoby uczestniczące w czynności zarzuty, co do treści protokołu oraz oświadczenie policjanta prowadzącego czynność –nie było.”
Sędzia Katarzyna Kaczmara pominęła ten, najważniejszy w sprawie, dowód.
Wskazać należy, że pismem złożonym do akt sprawy sygn. IX Kp 300/14/K w dniu 16 września 2014 r. złożyłem wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań st. asp. Romana Tarnówko, który sporządził w dniu 5 maja 2014 r. zacytowany wyżej „Protokół Zatrzymania Osoby”. Sędzia Katarzyna Kaczmara oddaliła mój wniosek.
Karty oznaczone numerami 4, 7-8, 9, to protokoły zeznań złożonych w dniu 5 maja 2014 r. , w godz. 18:45-19:40 przez funkcjonariuszy Policji, którzy mnie konwojowali w dniu 5 maja 2014 r., tj. sierż. sztab. Pawła Lewkowicza /karty 3-4/, st. post. Marcina Raka /k. 7-8/ sierż. sztab. Michałą Doroby /k. 9/.
Policjanci zeznali:
Zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza – przesłuchująca st. sierż Anna Pękala-Rossa, zeznania złożone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19:30: „(…) Kiedy dojechaliśmy na miejsce, tj. do Komisariatu Policji IV w Krakowie na ul. Królewską 4 około godz. 16:00 zaparkowaliśmy radiowóz przed Komisariatem IV. Wszyscy wyszliśmy z radiowozu. Następnie za pomocą pilota kierowca odblokował drzwi tylne zamykające przedział dla przewozu osób zatrzymanych, po czym zbliżyłem się do tych drzwi będąc po prawej stronie i zacząłem otwierać skrzydła drzwi. W tym czasie st. post. Marcin Rak otwierał zamek w kracie zabezpieczającej oraz listwę (skobla) blokującej ten zamek. Marcin stał wówczas z lewej strony drzwi. Michał Doroba stał centralnie przed drzwiami pomieszczenia do przewozu osób zatrzymanych w odległości ok. 1 m. od krawędzi drzwi by zachować bezpieczną odległość i w razie chęci ucieczki asekurować zatrzymanego. W tym momencie – kiedy stałem przy prawym skrzydle zatrzymany Zbigniew Kękuś kopnął w kratę zabezpieczającą, krata z dużą siłą uderzyła mnie w klatkę piersiową na wysokości prawego ramienia (staw barkowy).”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, k. 3-4
Zeznania st. post. Marcina Raka – przesłuchująca nadkom. Ewa Styczeń, zeznania złożone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19.10: „(…) Po przyjeździe pod Komisariat IV w Krakowie na ul. Królewskiej, ja zaparkowałem radiowóz frontem do budynku, zgasiłem silnik i wszyscy w trójkę wysiedliśmy z radiowozu kierując się pod tył pojazdu. Ja otworzyłem drzwi radiowozu, z tyłu za mną stali sierż. Doroba z mojej prawej strony, a sierż. Lewkowicz z lewej mojej strony. Po otwarciu drzwi radiowozu z kieszeni munduru wyciągnąłem klucz do kraty połączony z kluczem do radiowozu. Włożyłem klucz do zamka i go przekręciłem otwierając zamek w kratownicy. Zbigniew Kękuś siedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia, miał ręce skute kajdankami z przodu. Jak otwierałem siedział spokojnie. Po odsunięciu zabezpieczenia nagle Zbigniew Kękuś kopnął nogą w kratę, która otwierając się gwałtownie uderzyła w drzwi pojazdu i odbijając uderzyła w bark sierż. Lewkowicza”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania st. post. Marcina Raka,
k. 7-8
Zeznania sierż. sztab. Michała Doroby – przesłuchująca st. post. Joanna Pacułt, zeznania złożone w dniu 5 maja 2014 r., godz. 18:45 – 19:40: „(…) Po przybyciu pod budynek Komisariatu Policji IV w Krakowie przy ul. Królewskiej 4, w trakcie gdy st. post. Marcin Rak otwierał drzwi przedziału dla osób zatrzymanych do pojazdu służbowego m-ki Fiat Ducato konwojowany Zbigniew Kękuś celowo kopnął w kratę, która uderzyła w drzwi pojazdu, a następnie drzwi te uderzyły w klatkę piersiową sierż. sztab. Pawła Lewkowicza.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, k. 9
Poniżej – Tabela 1 – przedstawiam zbiorcze zestawienie prezentujące podsumowanie zeznań policjantów w najważniejszych wątkach zdarzenia skutkującego przedstawieniem mi w dniu 6 maja 2014 r. w.w. zarzutu, tj. co zeznali w dniu 5 maja 2014 r. policjanci w kwestii:
co ja kopnąłem
co uderzyło policjanta,
w co policjant otrzymał uderzenie.
Imię i nazwisko funkcjonariusza Policji
Wskazać należy i podkreślić, że złożone w dniu 5 maja 2014 r., niespełna trzy godziny po zdarzeniu przed Komisariatem Policji IV w Krakowie /ok. godz. 16:00/ skutkującym przedstawieniem mi w dniu 6 maja 2014 r. w.w. zarzutu, zeznania policjantów przeczą sobie i nawzajem się wykluczają.
Dwóch policjantów – sierż. sztab. Paweł Lewkowicz i sierż. sztab. Michał Doroba – zeznali, że krata uderzyła sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową. St. post. Marcin Rak zeznał, że krata uderzyła sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w bark.
Podkreślić także należy, że o ile sierż. sztab. P. Lewkowicz zeznał, że krata uderzyła go w klatkę piersiową bezpośrednio: „Zbigniew Kękuś kopnął w kratę zabezpieczającą, krata z dużą siłą uderzyła mnie w klatkę piersiową”, to uczestnik tego samego zdarzenia, st. post. Marcin Rak zeznał nie tylko, że krata uderzyła sierż. sztab. w bark, ale że uderzyła go dopiero po tym, gdy odbiła się od drzwi: „Zbigniew Kękuś kopnął nogą w kratę, która otwierając się gwałtownie uderzyła w drzwi pojazdu i odbijając uderzyła w bark sierż. Lewkowicza.”
Podkreślić także należy, że skoro st. post. Marcin Rak zeznał:„Po otwarciu drzwi radiowozu z kieszeni munduru wyciągnąłem klucz do kraty połączony z kluczem do radiowozu. Włożyłem klucz do zamka i go przekręciłem otwierając zamek w kratownicy. Zbigniew Kękuś siedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia, miał ręce skute kajdankami z przodu. Jak otwierałem siedział spokojnie. Po odsunięciu zabezpieczenia nagleZbigniew Kękuś kopnął nogą w kratę, która otwierając się gwałtownie uderzyła w drzwi pojazdu i odbijając uderzyła w bark sierż. Lewkowicza.”, to znaczy, że to on, st. post. Marcin Rak, stał najbliżej kraty wtedy, gdy ja ją miałem kopnąć i gdybym ją kopnął to jego przede wszystkim powinna uderzyć. Tymczasem … on w ogóle nie ucierpiał.
Sierż. sztab. P. Lewkowicz zeznał, że on otwierał drzwi, a st. post. Marcin Rak kratę – „(…) zacząłem otwierać skrzydła drzwi. W tym czasie st. post. Marcin Rak otwierał zamek w kracie zabezpieczającej oraz listwę (skobla) blokującej ten zamek.”
Dlaczego „kopnięta” przeze mnie krata nie uderzyła zatem stojącego najbliżej niej st. post. Marcina Raka?
Wniosek z tego także, że po otwarciu zamka kraty oraz po odsunięciu zabezpieczenia, st. post. Marcin Rak zamiast otworzyć skrzydło kraty, żebym mógł opuścić pojazd odszedł i … czekał aż ja sam ją sobie – ze skutymi kajdankami rękami: „Zbigniew Kękuś siedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia, miał ręce skute kajdankami z przodu.” – otworzę.
Uczestnik tego samego zdarzenia, sierż. sztab. Michał Doroba, zeznał jeszcze co innego niż zeznali sierż. sztab. Paweł Lewkowicz i st. post. Marcin Rak, … tj. że:
ja kopnąłem kratę,
krata uderzyła w drzwi,
drzwi uderzyły sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową.
A zatem według zeznań sierż. sztab. Michała Doroby nie bezpośrednio krata uderzyła sierż. sztab. P. Lewkowicza w klatkę piersiową, jak zeznał sam pokrzywdzony, ani nie krata – lecz dopiero po odbiciu od drzwi – uderzyła sierż. sztab. P. Lewkowicza w bark, jak zeznał st. post. Marcin Rak, lecz … drzwi uderzone kratą uderzyły sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową.
Spora różnorodność …
Jak dokładnie nie opisywali by policjanci swego ustawienia przed tyłem samochodu oraz wykonywanych przez nich czynności, to i w tym przypadku bardzo się różnią w zeznaniach.
St. post. Michał Rak zeznał: „Zbigniew Kękuś kopnął nogą w kratę, która otwierając się gwałtownie uderzyła w drzwi pojazdu i odbijając uderzyła w bark sierż. Lewkowicza.”
Żeby w takim przypadku mogło dojść do uderzenia sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w … cokolwiek,ten w tym momencie, gdy ja „kopnąłem” kratę musiałby stać w takiej od niej – oraz od drzwi – odległości, żeby go pędząca po kopnięciu krata nie dosięgła, zanim uderzyła w otworzone wcześniej drzwi pojazdu. Żeby jednak zostać uderzony w cokolwiek wracającą po odbiciu się od drzwi kratą musiałby … w ułamku sekundy – tj. w tym okamgnieniu, gdy odbita po uderzeniu w drzwi krata wracała – wskoczyć przed nią i przyjąć uderzenie.
Po co miałby to robić …?
Jeszcze inną wersję tego samego zdarzenia prezentuje sierż. sztab. Michał Doroba , który zeznał: „w trakcie gdy st. post. Marcin Rak otwierał drzwi przedziału dla osób zatrzymanych do pojazdu służbowego m-ki Fiat Ducato konwojowany Zbigniew Kękuś celowo kopnął w kratę, która uderzyła w drzwi pojazdu, a następnie drzwi te uderzyły w klatkę piersiową sierż. szt. Pawła Lewkowicza.
Ta wersja wymagałaby zupełnie innego niż opisane przez st. post. Marcina Raka i sierż. sztab. Pawła Lewkowicza ustawienia sierż. sztab. P. Lewkowicza.
Musiałby stać na tyle blisko kraty i drzwi, że po tym, gdybym ja kopnął w kratę i ta uderzyłaby w drzwi, te uderzyłyby go w klatkę piersiową.
Skoro sierż. sztab. P. Lewkowicz zeznał, że to jednak krata – a nie drzwi – uderzyła go w klatkę piersiową, to znaczy, że w momencie rzekomego przeze mnie kopnięcia kraty stał jednak … pomiędzy mną siedzącym w samochodzie, kratą i … otwartymi już drzwiami. A nie za kratą i za drzwiami jak wynika z zeznań sierż. sztab. Michała Doroby.
Jeśli wrócić do zeznań st. post. Marcina Raka i jego wersji, że to krata uderzyła sierż. sztab. P. Lewkowicza w bark, ale do uderzenia doszło dopiero po tym, gdy odbiła się od drzwi to jedyny z zeznań sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka i sierż. sztab. Michałą Doroby wniosek, że … każdy z nich uczestniczył w dniu 5 maja 2014 r. ok. godz. 16:00 przed Komisariatem Policji IV w Krakowie, przy ul. Królewskiej 4 w innym zdarzeniu.
Zdarzeniu, o którym dodatkowo … ani słowa w sporządzonym w godz. 16:45 – 17:00 w Komisariacie Policji w Krakowie, przy ul. Radzikowskiego 29 „Protokole zatrzymania osoby”– patrz: str. 3 oraz Załącznik 1.
Dodatkowo wskazać należy, że w dniu 25 sierpnia 2014 r. przedstawiono mi w Komisariacie IV Policji w Krakowie drugi zarzut w związku ze zdarzeniem w dniu 5 maja 2014 r. W dokumencie, któremu nadano nazwę: „Dokładne określenie zarzucanego czynu czynu(ów) i jego (ich) kwalifikacji prawnej” podano – Załącznik 7: „Kraków, dnia 25.08.2014 r. Komisariat Policji IV w Krakowie L.dz. MKZD-1851/14 RSD-1053/14 2 Ds. 542/14 Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ UZASADNIENIE POSTANOWIENIA PRZEDSTAWIENIU ZARZUTU na podstawie art. 313 § 1, 314kpk i zgodnie z art. 313 § 2 kpk asp. Tomasz Malik z IV KP w Krakowie przedstawił zarzut dnia 21.08.2014r. Zbigniewowi Kękuś
Dokładne określenie zarzucanego czynu czynu(ów) i jego (ich) kwalifikacji prawnej:
w dniu 05 maja 2014 r. w Krakowie będąc pozbawiony wolności na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. II K 407/13, usiłował się samouwolnićużywając przemocy polegającej na kopnięciu kratyzabezpieczającej przedział dla osób zatrzymanychsamochodu marki Fiat Ducato nr. Rej. HPHB147, która to z dużą siłą uderzyła konwojującego funkcjonariusza policji sierż. sztab. Pawła Lewkowicza powodując stłuczenie powłok klatki piersiowej po stronie prawej z podbiegnięciem krwawym tej okolicy co naruszyło czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu oraz wystawiając nogę z pomieszczenia dla osób zatrzymanych, jednak zamierzonego rezultatu nie osiągnął z uwagi na obezwładnienie przez konwojujących go funkcjonariuszy policji wskutek czego sierż. sztab. Michał Doroba, który podejmując czynności w celu zapobieżenia ucieczki upadł doznając obrzęku lewego nadgarstka i stłuczenie łokcia co naruszyło czynności narządów ciała na okres poniżej dni siedmiu a okoliczności te miały miejsce podczas lub w związku z wykonywaniem przez w/w funkcjonariuszy obowiązków służbowych tj. o przest. z art. 222par1kk i art.157par2kk w zw. z art. 13par1kk w zw. z art. 242par4kk w zw. z art. 11par2kk
Powyższe postanowienie na podstawie art. 313 § 3 i 4, 314kpk Uzasadniam
Zebrany materiał w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym, a w szczególności zeznania świadków – Pawła Lewkowicz, Marcina Rak, Michała Dobosz – oraz opinia Zakładu medycyny Sądowej, dały merytoryczną podstawę do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutu. podpis policjanta”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, sporządzone w dniu 25 sierpnia 2014 r. w Komisariacie Policji IV w Krakowie „Dokładne określenie zarzucanego czynu czynu(ów) i jego(ich) kwalifikacji prawnej.”, L.dz. MKZD-1851/14 RSD-1053/14 – Załącznik 7
Ja nie mogłem jednocześnie:
kopnąć kraty zabezpieczającej umieszczony w tylnej części samochodu przedział dla osób zatrzymanych oraz
wystawić nogi z tego przedziału.
Nie mogłem, bo siedziałem prawym bokiem do kraty i lewym do wewnątrz samochodu. St. post. Marcin Rak zeznał: „Zbigniew Kękuś siedział po lewej stronie wnętrza pomieszczenia,”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. 2 Ds. 542/14, zeznania st. post. Marcina Raka, k. 7-8
Gdybym nawet kopnął – choć to nieprawda – kratę, siedząc do niej bokiem, prawą nogą, to nogi drugiej, lewej, nie mogłem w tym samym momencie wystawiać z samochodu, bo była od wewnątrz samochodu.
Co natomiast oczywiste, nie mogłem w tym samym momencie, tą samą – prawą – nogą kopnąć kraty, która uderzyć miała sierż. sztab. Pawła Lewkowicza w klatkę piersiową a zarazem wystawiać ją z przedziału zabezpieczonego … kopaną nią kratą.
Postawa sędzi Katarzyny Kaczmary, która powołując się na:
zacytowane wyżej, sprzeczne, nawzajem się wykluczające, przeczące sobie, mimo że złożone zaledwie niespełna trzy godziny po zdarzeniu, którego dotyczyły,
nie mające potwierdzenia w „Protokole Zatrzymania Osoby” z dnia 5 maja 2014 r. – Załącznik 6,
zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza i st. post. Marcina Raka, uznała, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przeze mnie przypisanego mi czynu kopnięcia kraty, podając w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 16.10.2014 r. – Załącznik 1: „W tej fazie postępowania (postępowanie przygotowawcze) Sąd nie jest uprawniony do rozstrzygania o tym czy podejrzany popełnił zarzucany mu czyn i nie jest to zresztą możliwie. Wystarczającym jest aby zachodziło wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego czynu, a takie w ocenie Sądu zachodzi w niniejszej sprawie i przyjęciu tego nie stoi na przeszkodzie fakt, że podejrzany do winy się nie przyznaje, bowiem jego wyjaśnienia są jednym z kilku dowodów zgromadzonych dotąd przez Prokuratora.”
jest niedopuszczalna w świetle przepisu art. 7 k.p.k. i 2 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.k. Poświadcza brak zrozumienia sędzi Katarzyny Kaczmary dla jej roli w postępowaniu karnym.
Wskazać należy, że art. 2 Kodeksu postępowania karnego stanowi: „§ 1. Przepisy niniejszego kodeksu mają na celu takie ukształtowanie postępowania karnego, aby: 1. sprawca przestępstwa został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności,
(…) § 2. Podstawę wszelkich rozstrzygnięć powinny stanowić prawdziwe ustalenia faktyczne.”
Prawdziwe ustalenia faktyczne zostały potwierdzone przez st. asp. Romana Tarnówko w sporządzonym w dniu 5 maja 2014 r. w godz. 16:45-17:00, w obecności sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza i st. post. Marcina Raka, „Protokole Zatrzymania Osoby” – Załącznik 6.
Policjanci nie podali do niego, że w dniu 5.05.2014 r. ok. godz. 16:00 ja podjąłem próbę samouwolnienia się, w tym w zarzucony mi później, tj. w zeznaniach złożonych w dniu 5.05.2014 r. w godz. 18:45-19:40 sposób. Policjanci nie kwestionowali też treści „Protokołu”.
Sprzeczne, przeczące sobie i nawzajem wykluczające się zeznania sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza i st. post. Marcina Raka są dowodem, że ja nie popełniłem czynu, za który ściga mnie prokurator Bartłomiej Legutko, pragnąc mnie umieścić w szpitalu psychiatrycznym.
Sędzia Katarzyna Kaczmara celem dowiedzenia zasadności jej postanowienia z dnia 16.10.2014 r. o umieszczeniu mnie Szpitalu Specjalistycznym im. dr. J. Babińskiego w Krakowie podała – Załącznik 1: „(…) Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż koniecznym jest przeprowadzenie badania podejrzanego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym. (…).”
Sędzia Katarzyna Kaczmara poświadczyła nieprawdę.
Skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06 został uchylony w całości wyrokami:
Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września n2010 r., sygn. II Ko 283/10, w zakresie 16 z 18 przypisanych mim czynów,
Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11, w zakresie pozostałych 2 czynów.
Wskazać należy, że w aktach sprawy rozpoznawanej przez sędzię K. Kaczmarę zalegają:
Opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 r., w której biegli Katarzyna Bilska-Zaremba i Mariusz Patla podali – Załącznik 8: „Z przyczyn, które w tej chwili podaję, a to z faktu, że jestem ścigany za czyny popełnione za pośrednictwem Internetu w okresie od stycznia 2003 roku do września 2005 roku i byłem za nieskazany wyrokiem z dnia 18.12.2007 roku, który to wyrok został uchylony wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 roku z powodu rażącego naruszenia prawa materialnego przez Sędziego oraz przez Sąd najwyższy wyrokiem z dnia 26.01.2012 rokuna podstawie kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 22.08.2011 roku z powodu rażącego i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia przez Sędziego prawa procesowego nie wyrażam zgody na poddanie mnie badaniom psychiatrycznym.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Opinia sądowo-
psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 r. – Załącznik 8
Moje pismo z dnia 6 października 2014 r., w którym podałem: „Dotyczy:
I. Wniosek o dopuszczenie – na okoliczność ustalenia bezstronności biegłych sądowych Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarzy psychiatrów, Katarzyny Bilskiej-Zaremby i dr. Mariusza Patli – dowodu z akt sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 407/13, z tego z:
Opinii sądowo – psychiatrycznej z dnia 3 czerwca 2014 r. biegłych Sądu Okręgowego w Krakowie lekarzy psychiatrów Katarzyny Bilskiej-Zarmeby i dr. Mariusza Patli /karty 4829 – 4839/
prawomocnego skazującego mnie wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r.
wyroku wznowieniowego Sądu Okręgowego w Rzeszowie, sygn. II Ko 283/10, od wyroku, jak w pkt. I.2
kasacji Prokuratora Generalnego z dnia 22 sierpnia 2014 r., sygn. PG IV KSK 699/11, na moją korzyść od wyroku jak w pkt. I.2
wyroku wznowieniowego Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11, od wyroku jak w pkt. I.2
W uzasadnieniu do wniosku, jak wyżej podałem między innymi: „W dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydały wyrok /sygn. II Ko 283/10/, którym uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. w zakresie 16 czynów, tj. czynów I, III – XVII. Sąd Okręgowy w Rzeszowie zarzucił sędziemu T. Kuczmie rażące naruszenie prawa materialnego – Załącznik 7:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. II K 407/13, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II Ko 283/10 – Załącznik 7”
Do pisma z dnia 6 października 2014 r. załączyłem /Załącznik 7 do pisma z dnia 6.10.2014 r./ kserokopię wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r.
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, pismo Z.
Kękusia z dnia 6 października 2014 r.
Nagranie posiedzenia prowadzonego przez sędzię Katarzynę Kaczmarę, podczas którego mój obrońca adw. Jarosław Piekar poinformował sędzię, że skazujący mnie wyrok sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. II K 451/06 został uchylony w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów./
Dowód: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy Wydział IX Karny, sygn. akt IX Kp 300/14/K, nagranie
posiedzenia w dniu 16 października 2014 r.
Sędzia Katarzyna Kaczmara dokonała dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Dokonała jej wbrew wskazaniom wiedzy i zasadom prawidłowego rozumowania. Podała – Załącznik 1: „wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).”
Czyżby uznała, że ja … sfałszowałem drugi wyrok wznowieniowy, którego kopię złożyłem do akt sprawy sygn. IX Kp 300/14/K?
Jeśli rzeczywiście przyjęła, że ja i mój obrońca adw. Jarosław Piekar okłamaliśmy ją, a ja sfabrykowałem, tj. sam sporządziłem wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r., a następnie kserokopię sfałszowanego wyroku załączyłem do mojego pisma, to … powinna mi z tego uczynić zarzut.
Całokształt postępowania sędzi Katarzyny Kaczmary wskazuje jednak raczej, że jej opisane wyżej zachowanie jest powodowane brakiem zdolności do oceny dowodów w zgodzie z zasadami prawidłowego rozumowania i wskazań wiedzy.
Jakie by tego nie były przyczyny, sędzia Katarzyna Kaczmara popełniła przestępstwo poświadczenia nieprawdy w sporządzonym przez nią dokumencie, mającym znaczenie prawne, tj. w Postanowieniu z dnia 16.10.2014 r.
Wskazać należy, że art. 271 k.k stanowi: „§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. (…) § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Sędzia Katarzyna Kaczmara popełniła przestępstwo z art. 271 § 1 k.k. w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Poświadczyła nieprawdę, używając kłamstwa jako argumentu do uzasadnienia dla postanowienia, które wydała. Podała – Załącznik 1: „(…) Nadto podejrzany był już karany (informacja z KRK, k. 21-22 akt 2 Ds. 542/14; wyrok w sprawie II K 451/06 Sądu Rejonowego w Dębicy został uchylony tylko w części-kopia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. IV KK 272/11-k. 131 –załącznik do pisma podejrzanego).”
Sędzia Katarzyna Kaczmara zarzuciła mi bezpodstawnie działanie w okolicznościach recydywy.
Z podanych wyżej powodów sędzia K. Kaczmara nie może usprawiedliwiać się, że popełniła … oczywistą pomyłkę pisarską.
W opisanych wyżej okolicznościach, w dniu 7 maja 2014 r. spotkałem się w świetlicy Biura Przepustek Aresztu Śledczego przy ul. Montelupich 7 w Krakowie z wyznaczonymi przez prokuratora Bartłomieja Legutkę w dniu 6 maja 2014 r. do moich badań biegłymi Sądu Okręgowego w Krakowie, lekarzami psychiatrami, Katarzyną Bilską-Zarembą i Mariuszem Patlą. Po spotkaniu, w dniu 3 czerwca 2014 r. biegli sporządzili Opinię sądowo-psychiatryczną, w której podali – Załącznik 8:
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, opinia biegłych lek. Mariusza Patli i lek. Katarzyny Bilskiej-Zaremby – Załącznik 8
Po tym, gdy podczas posiedzenia w dniu 21 lipca 2014 r. w przedmiocie rozpoznania wniosku prokuratora B. Legutki poinformowałem sędzię K. Kaczmarę, że moje spotkanie z biegłymi trwało nie więcej niż 7-8 minut i ograniczyło się do poinformowania ich, że nie poddam się badaniom i wyjaśnienia, dlaczego, sędzia K. Kaczmara dopuściła dowód z opinii uzupełniającej biegłych.
Poinformowali sędzię Katarzynę Kaczmarę, że w całej ciągłości podtrzymują ich wniosek.
Biegli podali – Załącznik 8: „Badanie miało miejsce w gabinecie badań Oddziału Psychiatrii Sądowej, ul. Montelupich 7 w Krakowie.”
To kłamstwo. Konwojujący mnie funkcjonariusz Policji st. asp. Ryszard Tarnówko doprowadził mnie do świetlicy Biura Przepustek Aresztu Śledczego w Krakowie, ul. Montelupich 7.
Biegli podali w Opinii, że – Załącznik 8: „analiza (…) i uprzednio podejmowanego leczenia sugeruje psychotyczne zaburzenia psychiczne być może z kręgu schizofrenii lub organicznych zaburzeń psychicznych.”
Zapytani podczas posiedzenia w dniu 16 października 2014 r. czy posiadają jakiekolwiek dowody poświadczające, że ja byłem w przeszłości leczony psychiatrycznie odpowiedzieli, że nie posiadają takowych dowodów, a podanie w Opinii zacytowanej wyżej kłamstwa, tj. informacji, że analizowali moje uprzednio podane leczenia jest skutkiem … oczywistej pomyłki pisarskiej.
Dowód 1: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt IX Kp 300/14/K, protokół posiedzenia w dniu 16 października 2014 r.
Dowód 2: Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy, sygn. akt IX Kp 300/14/K, nagranie posiedzenia w dnu 16 października 2014 r.
Jak wspomniałem, moje spotkanie z biegłymi w dniu 7.05.2014 r. trwało kilka minut, podczas których ja poinformowałem ich, że nie poddam się badaniom i wyjaśniłem dlaczego. Biegli podali w Opinii z dnia 3.06.2014 r. – Załącznik 8: „Opiniowany odmówił odpowiedzi na zadawane przez biegłych pytania. Podał (prosił o dokładne zanotowanie jego słów): Z przyczyn, które w tej chwili podaję, nie wyrażam zgody na poddanie mnie badaniom psychiatrycznym.”
Przekonany, że spotkaliśmy się z przyczyn przedstawionych mi przez Policję, tj. na podstawie w.w. postanowienia sędzi Sądu Rejonowego w Dębicy Beaty Stój z dnia 25.04.2014 r. poinformowałem biegłych, że sędzia B. Stój ściga mnie drugi raz za czyny, za które raz już byłem skazany w.w. wyrokiem sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r., uchylonym następnie w.w. wyrokami wznowieniowymi Sądu Okręgowego w Rzeszowie i Sądu Najwyższego, z przyczyn oczywistego i mającego wpływ na treść wyroku naruszenia przez sędziego T. Kuczmę prawa materialnego i prawa procesowego.
Jak już wspomniałem, po zakończeniu przeze mnie dyktowania oświadczenia, biegła K. Bilska-Zaremba zapytała mnie, o zarzut z dnia 6.05.2014 r. i poinformowała mnie, że w tej sprawie także zostałem skierowany na badania. Odpowiedziałem, że nie popełniłem przypisanego mi czynu, a jeśli zostałem skierowany na badania, to otrzymam na nie wezwanie. Rozmowa na ten temat mogła trwać nie więcej niż … 1 minutę. Po niej zakończyło się nasze, trwające kilka minut spotkanie.
Po tym trwającym kilka minut spotkaniu, ograniczonym głównie do zaprezentowania przeze mnie zacytowanego przez biegłych w Opinii oświadczenia biegli podali w Opinii – Załącznik 8: „W kontakcie słownym logicznym, rozmawia niechętnie, nie odpowiada na zadawane pytania, monologujący, wypowiedzi wielowątkowe, sugerujące przeżywanie doznań urojeniowych z kręgu urojeń prześladowczych. Postawa opiniowanego wskazuje na nieuzasadniony lęk (psychotyczny?) że informacje przez niego podane zostaną użyte przeciwko niemu.
W zachowaniu – napięty, drażliwy, podejrzliwy, nieufny, nieadekwatny, chwilami przesadnie ugrzeczniony. Reakcje emocjonalne i afektywne żywe, często nadmierne i nieadekwatne, z tendencjami do spiętrzeń afektu. (…) Obraz psychopatologiczny uzyskany w trakcie badania, analiza akt sprawy i uprzednio podejmowanego leczenia sugeruje psychotyczne zaburzenia psychiczne być może z kręgu schizofrenii lub organicznych zaburzeń psychicznych. Nie można jednak wykluczyć reakcji sytuacyjnej lub przyjęcia przez opiniowanego postawu celowo obronnej.”
To wszystko po trwającym kilka minut spotkaniu …
Wskazać należy na sprzeczności w Opinii co do podanego przez biegłych przebiegu naszego spotkania.
Biegli podali, że – Załącznik 8: „rozmawia niechętnie, nie odpowiada na zadawane pytania,”
To fakt, nie rozmawialiśmy, biegli nie zadawali mi pytań. Dlaczego zatem w tym samym zdaniu napisali – Załącznik 8: „monologujący, wypowiedzi wielowątkowe, sugerujące przeżywanie doznań urojeniowych z kręgu urojeń prześladowczych.”?
Skoro nie odpowiadałem na pytania, skoro nie rozmawialiśmy, to nie mogłem jednocześnie monologować i udzielać wypowiedzi wielowątkowych.
Podczas posiedzenia w dniu 16.10.2014 r. biegli poświadczyli, że nasze spotkanie w dniu 7 maja 2014 r. ograniczyło się do zaprezentowania przeze mnie w.w. oświadczenia o przyczynach niepoddania się przeze mnie badaniu.
Ze względu na liczne zarzuty, które mi przedstawili w uzasadnieniu dla ich wniosku – Załącznik 8: „Opiniowany Zbigniew Kękuś wymaga umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym i poddania go w tych warunkach obserwacji psychiatrycznej co jest niezbędne dla ustalenia pełnego ostatecznego rozpoznania jego stanu psychicznego i wydania opinii o jego poczytalności w odniesieniu do zarzucanego mu czynu.” poprosiłem o podanie przykładów moich zachowań w dniu 7 maja 2014 r., poświadczających zarzuty, które mi przedstawili.
Biegli odpowiedzieli, że … nie pamiętają, bo sporządzają dużo opinii.
Niestety sędzia Katarzyna Kaczmara oddaliła mój wniosek o dopuszczenie dowodu z notatek, które biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla sporządzali podczas spotkania ze mną w dniu 7.05.2014 r.
A mogłyby przecież biegłym przypomnieć przebieg naszego spotkania.
Odpowiadając na kolejne pytanie biegli poinformowali sędzię Katarzynę Kaczmarę, że oni sporządzili Opinię z dnia 3 czerwca 2014 r. na podstawie … obserwacji moich gestów i mimiki, gdy im dyktowałem oświadczenie. Sędzia Katarzyna Kaczmara poświadczyła to w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 16.10.2014 r., podając – Załącznik 1: „Uzupełniając opinię ustnie biegli podali, że kontakt z podejrzanym w dniu 07 maja 2014 r. ma wagę badania ambulatoryjnego, bowiem mieli możliwość obserwowania zachowania podejrzanego, odebrali wywiad i zapoznali się z materiałami sprawy udostępnionymi przez Prokuraturę. Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych.”
Biegli powiedzieli podczas posiedzenia w dniu 16.10.2014 r. – mówił głównie biegły M. Patla, biegła K. Bilska-Zaremba potakiwała – że dysponują takimi metodami, które umożliwiają im dokonanie oceny poczytalności badanego na podstawie jego gestów i mimiki.
To znaczy, że na podstawie obserwowania moich gestów i mimiki, gdy przez kilka minut dyktowałem zacytowane w Opinii oświadczenie biegli podali w Opinii, że – Załącznik 8: W kontakcie słownym logicznym, rozmawia niechętnie, nie odpowiada na zadawane pytania, monologujący, wypowiedzi wielowątkowe, sugerujące przeżywanie doznań urojeniowych z kręgu urojeń prześladowczych. Postawa opiniowanego wskazuje na nieuzasadniony lęk (psychotyczny?) że informacje przez niego podane zostaną użyte przeciwko niemu.
Jak mogłem, np. często – w czasie dyktowania przez kilka minut oświadczenia – reagować nadmiernie i nieadekwatnie z tendencjami do spiętrzeń afektu? Jak mogłem w tak krótkim czasie być – Załącznik 8: napięty, drażliwy, podejrzliwy, nieufny, nieadekwatny, chwilami przesadnie ugrzeczniony”?
Jak mogli biegli na podstawie obserwowania przez kilka minut mojego zachowania, gdy dyktowałem oświadczenie – biegła Katarzyna Bilska-Zaremba raczej nie mogła mnie obserwować, bo to jej dyktowałem oświadczenie – dojść do wniosku, że – Załącznik 8: „Obraz psychopatologiczny uzyskany w trakcie badania, analiza akt sprawy i uprzednio podejmowanego leczenia sugeruje psychotyczne zaburzenia psychiczne być może z kręgu schizofrenii lub organicznych zaburzeń psychicznych.”?
Tym bardziej, że::
Podkreślić także należy, że biegły Mariusz Patla kilkukrotnie poinformował sędzię K. Kaczmrę, że pisma, które ja kieruję do różnych instytucji, w tym do prezydenta Polski i hierarchów kościelnych mogą świadczyć, że jestem niepoczytalny.
Poprosiłem zatem biegło M. Patlę, żeby podał przykłady treści moich pism, które mogłyby poświadczać jego tezę o mojej niepoczytalności. Biegły M. Patla odpowiedział, że … nie pamięta.
Dlaczego, w jakim celu zatem o nich informował Sąd jako dowodach mojej niepoczytalności, uzasadniającej potrzebę poddania mnie obserwacji w szpitalu psychiatrycznym jeśli nie potrafił udowodnić swojego stanowiska…?
Dlaczego stawił się nieprzygotowany – biegła Katrzyna Bilska-Zaremba także – na posiedzenie w dniu 16 października 2014 r.?
Wskazać należy, że o wiele trudniej byłoby biegłym K. Bilskiej-Zarembie i M. Patli przedstawić mi zarzuty, które mi przedstawili obserwując przez kilka minut moje gesty i mimikę, gdyby w moim badaniu w dniu 7.05.2014 r. w sprawie do sygn. 2 Ds. 542/14, wyznaczony mi z urzędu obrońca.
O to jednak, żeby w nich nie uczestniczył zadbał prokurator Bartłomiej Legutko w okolicznościach opisanych przeze mnie na str. 4 do 8 niniejszego pisma.
Powyżej przedstawiłem kilka dowodów rażących sprzeczności między treścią Opinii sądowo-psychiatrycznej sporządzonej przez biegłych Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę.
W samej Opinii nie przedstawili ani słowa uzasadnienia dla przedstawionych mi zarzutów – patrz: str. 14 i Załącznik 8.
Odmówili mi także jego przedstawienia podczas posiedzenia w dniu 16 października 2014 r., zasłaniając się … brakiem pamięci.
Gdy jednak sporządzali Opinię, mieli nasze spotkanie na żywo w pamięci, a jednak także nie przedstawili uzasadnienia dla przedstawionych mi zarzutów.
Biegli zaprezentowali jednoznaczne twierdzenia, kategoryczne wnioski, prezentując skrajnie niekorzystne dla mnie stanowisko, nie przedstawili dla niego żadnego uzasadnienia. W Opinii, ani przesłuchiwani w dniu 16 października 2014 r. Jest to dowodem rażącej niekompletności Opinii biegłych K. Bilskiej-Zaremby i M. Patli.
Zachowania jakie mi przypisali są sprzeczne ze sobą i wzajemnie się wykluczają.
Nie można w sposób odpowiedzialny twierdzić, że opinia jest kompletna, pełna, spójna i jasna, jeśli jej autorzy nie dość, że w samej Opinii nie przedstawili żadnego uzasadnienia dla przedstawionych mi zarzutów i sformułowanych na ich podstawie wniosków, to odmówili mi tego także w obecności Sądu, gdy przesłuchiwani podczas posiedzenia w dniu 16 października 2014 r.
Z całą pewnością okolicznością dyskwalifikującą Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę jako biegłych jest odpowiedź, której udzielili na pytanie, czy posiadają dowody poświadczające, że ja byłem w przeszłości leczony psychiatrycznie, skoro w części wnioskowej sporządzonej przez nich Opinii powołali się na analizę – Załącznik 8: „uprzednio podejmowanego leczenia”.
Biegli poinformowali Sąd, że to … oczywista omyłka pisarska.
Przytoczone przeze mnie zarzuty, znajdujące pełne potwierdzenie w materiale dowodowym z akt sprawy sygn. 2 Ds. 542/14 dowodzą faktu, że sporządzona przez biegłych Katarzynę Bilską-Zarembę i Mariusza Patlę Opinia jest stronnicza, obarczona rażącymi brakami, błędami, kłamstwami i sprzecznościami.
Sędzia Katarzyna Kaczmara całkowicie bezkrytycznie oceniła jednak tak Opinię biegłych z dnia 3 czerwca 2014 r. jak i ich obojga zasłanianie się … brakiem pamięci podczas posiedzenia w dniu 16.10.2014 r., gdy kierowałem kolejne wnioski do biegłych, żeby przedstawili uzasadnienie dla zarzutów, które mi przedstawili i sporządzonych na ich podstawie wniosków.
Podała w postanowieniu z dnia 16.10.2014 r. – Załącznik 1: „Biegli Mariusz Patla i Katarzyna Bilska-Zaremba w opinii uzupełniającej /tj. odpowiadając na moje pytania, że nic nie pamiętają oraz informując sędzię K. Kaczmarę, że Opinię sporządzili na podstawie obserwacji moich gestów i mimiki – ZKE/ powtórzyli iż w oparciu o badanie ambulatoryjne, nawet gdyby odbyło się ponownie i było pełne, nie są w stanie wydać opinii (k. 177-178).
(…) Reasumując, biegli podtrzymali wnioski opinii co do konieczności umieszczenia podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym i poddania go obserwacji psychiatrycznej.
(…) Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż koniecznym jest przeprowadzenie badania podejrzanego połączonego z obserwacją w zakładzie leczniczym.”
Artykuł 424 § 1 k.p.k. stanowi: „ § 1. Uzasadnienie powinno zawierać: 1) wskazanie, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych,”
W opartym na prawie określonym w art. 424 § 1 k.p.k. orzecznictwie sądowym podano między innymi:
postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 2002.07.03 /II Akz 245/02; KZS 2002/7-8/48:
„Do uzasadnienia postanowienia stosuje się odpowiednio wymogi stawiane uzasadnieniu wyroku, ustalone w art. 424 § 1 k.p.k. Uzasadnienie postanowienia powinno więc wskazywać wszystkie istotne przesłanki, którymi kierował się sąd wydając to postanowienie (por. postanowienie SN z dnia 15 lutego 2001 roku – III KKN 595/00, OSNPK 7-8/01 poz. 5, postanowienie SA Kraków z dnia 21 czerwca 2000 roku – II AKz 219/00, KZS 6/01 poz. 17). Uzasadniając postanowienie nie można poprzestawać na zdawkowych, arbitralnych wzmiankach pozorujących uzasadnienie.”
postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 2003.11.05 /II Akz 5376/03; KZS 2003/11/34/:
„Do uzasadnienia postanowienia stosuje się odpowiednio przepisy o uzasadnieniu wyroku, w szczególności art. 424 k.p.k., nakazujący wyjaśnić podstawę prawną rozstrzygnięcia (a nie jedynie jej przytoczenie), dokonać potrzebnych ustaleń faktycznych, więc wskazać udowodnione fakty i przyczyny oparcia się na zebranych dowodach bądź odmówienia wiary innym dowodom.
Gdy uzasadnienie nie zawiera niezbędnych elementów, uniemożliwia to skontrolowanie go oraz rzeczowe ustosunkowanie się do zarzutów zgłaszanych w środku odwoławczym.”
Uzasadnienie, które sędzia Katarzyna Kaczmara sporządziła do postanowienia z dnia 16 października 2014 r. poprzestaje – poza tym, że zawiera oczywiste oszustwo, że ja byłem karany /patrz: str. 2 oraz Załącznik 1/ na zdawkowych arbitralnych wzmiankach pozorujących uzasadnienie. Powyżej przedstawiłem tego liczne dowody.
Oto kolejny …
Sędzia K. Kaczmara podała w uzasadnieniu do postanowienia z dnia 16.10.2014 r. – Załącznik 1: „W ocenie Sądu zgromadzony dotąd w postępowaniu przygotowawczym w postaci zeznań świadków (k. 4, 7-8, 9, 41), zaświadczenia lekarskiego (k. 39), dokumentacji medycznej – karty informacyjnej Izby Przyjęć i Pomocy Doraźnej (k. 40) wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, iż podejrzany dopuścił się zarzuconego mu czynu”
Mój komentarz do dowodów na kartach 4, 7-8, 9, tj. zeznań sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka przedstawiłem na str. 10 niniejszego pisma.
Co się tyczy dalszego członu zdania, którym sędzia K. Kaczmara prezentuje – w bardzo zakamuflowany sposób – materiał dowodowy zgromadzony przez prokuratora Bartłomieja Legutkę, który to ma wskazywać na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przeze mnie przypisanego mi czynu, tj. kopnięcia kraty – cytat: „zaświadczenia lekarskiego (k. 39), dokumentacji medycznej – karty informacyjnej Izby Przyjęć i Pomocy Doraźnej (k. 40), sędzia wręcz ukrywa przede mną, co to za dowody.
Nie wyjaśnia, o jakie chodzi dokumenty, tj., jakie, z jakimi datami, przez kogo wydane zgromadził prokurator B. Legutko:
dokumentację medyczną – kartę informacyjną Izby Przyjęć i Pomocy Doraźnej
Przedstawienie tych „dowodów” mogłoby sugerować, że:
ja jednak – tj. mimo że biegli K. Bilska-Zaremba i M. Patla przyznali zeznając w dniu 16.10.2014 r., że nie są im znane dokumenty poświadczające wiarygodność informacji, którą zawarli w Opinii z dnia 3.06.2014 r., że dokonali analizy mojego uprzedniego leczenia – byłem leczony psychiatrycznie, lub że
w dniu 5 maja 2014 r. po popełnieniu przypisanego mi czynu zostałem poddany … gdzieś, jakiemuś, przez kogoś – prezentując nieuzasadniony lęk (psychotyczny?) że informacje przez nią podane zostaną użyte przeciwko niej, sędzia Katarzyna Kaczmara nie podaje, gdzie, jakiemu, przez kogo – leczeniu.
Celem zatem rozwiania kreowanych przez sędzię Katarzynę Kaczmarę razem z biegłymi Katarzyną Bilską-Zarembą i Mariuszem Patlą oraz prokuratorem Bartłomiejem Legutką wątpliwości, raz jeszcze pragnę wyjaśnić, że ja nigdy nie byłem leczony psychiatrycznie.
Pragnę także poinformować, że w dniu 5 maja 2014 r., po rzekomym przeze mnie kopnięciu kraty – z tegoż rzekomego kopnięcia dla mnie skutkami w postaci przedstawienia mi zarzutów, a w konsekwencji pragnieniem prokuratora Bartłomieja Legutki, biegłych K. Bilskiej-Zaremby i M. Patli oraz sędzi K. Kaczmary umieszczenia mnie w szpitalu psychiatrycznym – nie zostałem umieszczony w szpitalu psychiatrycznym, lecz zgodnie z w.w. postanowieniem sędzi Beaty Stój z dnia 25.04.2014 r. funkcjonariusze Policji doprowadzili mnie do Izby Zatrzymań KWP w Krakowie, skąd w dniu 7 maja 2014 r. doprowadzono mnie na spotkanie z biegłymi K. Bilską-Zarembą i M. Patlą, a natychmiast po nim zostałem zwolniony.
Wnoszę o nie orzekanie o powtórnym – przez inny skład biegłych – poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym w sprawie rozpoznawanej przez prokuratora Bartłomieja Legutkę do sygn. akt Ds. 542/14.
Nie poddam się takowym.
Prokurator Bartłomiej Legutko zgromadził dowody, tj.:
„Protokół Zatrzymania Osoby” z dnia 5 maja 2014 r. – Załącznik 6,
sprzecznych, wzajemnie wykluczających się zeznań sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka,
poświadczające, że ja nie popełniłem czynu, za który mnie ściga, tj. próba samouwaolnienia z kopnięciem kraty.
Wskazać także należy, że nie jest możliwie bez uprzednich ćwiczeń, a potem współpracy osób uczestniczących w zdarzeniu popełnienie czynu, z powodu którego prokurator Bartłomiej Legutko skierował wniosek do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy jak w pkt. 1.
Gdybym nawet kopnął kratę zabezpieczającą przedział osób zatrzymanych samochodu Fiat Ducato, ta uderzyłaby funkcjonariusza Policji stojącego przed samochodem w twarz, lub w ramie, lub w rękę, ale nie w klatkę piersiową. Z powodu … budowy człowieka. Żeby otrzymać uderzenie płaską kratą w klatkę piersiową funkcjonariusz Policji musiałby:
ustawić się w nietypowej dla człowieka pozycji, tj. z cofniętą do tyłu głową i wypchniętą do przodu klatką piersiową,
oczekiwać w pozycji jak w pkt. 1 na kopnięcie przeze mnie kraty.
Z tej przyczyny, na podstawie prawa określonego w art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: „Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”, nie poddam się badaniom psychiatrycznym w sprawie do sygn. akt 2 Ds. 542/14, jeśli Sąd odwoławczy takowe orzeknie.
Informuję, że z podanych w niniejszym piśmie przyczyn, pismem z dnia 24.10.2014 r. skierowanym do Prokuratora Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Agata Chmielarczyk-Skiby złożyłem: „Dotyczy:
Zawiadomienie o popełnieniu przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie:
art. 217 § 1 k.k. – naruszenie nietykalności cielesnej
art. 233 § 1 k.k. – złożenie fałszywych zeznań”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, zawiadomienie z dnia 24 października 2014 r. – Załącznik 9
Informuję także, że w.w. pismem z dnia 24.10.2014 r. złożyłem – Załącznik 9:„Zawiadomienie o wyrażeniu przeze mnie zgody na skierowanie na ewentualny wniosek sierż. sztab. Michała Doroby, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka niniejszym zgłoszonej sprawy do instytucji lub osoby godnej zaufania w celu przeprowadzenia postępowania mediacyjnego pomiędzy sierż. sztab. Michałem Dorobą, sierż. sztab. Pawłem Lewkowiczem, st. post. Marcinem Rakiem i mną – art. 23a § 1 k.p.k.”
Nie wątpię, że przeprowadzone ewentualnie postępowanie mediacyjne wyjaśni nieporozumienie (!), skutkujące przedstawieniem mi zarzutów przez prokuratora B. Legutkę.
Pragnę poinformować, że podobny wniosek, tj. o skierowanie sprawy przeciwko mnie do postępowania mediacyjnego skierowałem do prokuratora B. Legutki pismem z dnia 29 maja 2014 r., tj. zaraz po tym, gdy mi w dniu 26 maja 2014 r. – prawie trzy tygodnie po badaniach w dniu 7 maja 2014 r. – dostarczono przesyłkę listową poleconą zawierającą postanowienia prokuratora B. Legutki z dnia 6 maja 2014 r. o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym: „Dotyczy:
Zawiadomienie, że nie było możliwe popełnienie czynu przypisanego mi w sprawie do sygn. akt 2 Ds. 542/14.
Przebieg zdarzenia w dniu 5 maja 2014 r. objętego ściganiem mnie w sprawie do sygn. akt 2 Ds. 542/14.
skierowanie – na podstawie art. 23a § 1 k.p.k. – sprawy do sygn. akt: 2 Ds. 542/14 do instytucji lub osoby godnej zaufania w celu przeprowadzenia postępowania mediacyjnego pomiędzy mną i policjantem uznanym w sprawie za pokrzywdzonego.”
Dowód: Prokuratura Rejonowa Kraków – Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, pismo Z. Kękusia z dnia 29 maja 2014 r. do prokuratora Bartłomieja Legutki
Niestety prokurator B. Legutko postanowił, że mnie na podstawie zgromadzonego przez niego i przedstawionego w niniejszym zażaleniu materiału dowodowego umieści w szpitalu psychiatrycznym.
W związku ze złożonym przeze mnie zawiadomieniem o popełnieniu przez funkcjonariuszy Wydziału Konwojowania Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie sierż. sztab. Michała Dorobę, sierż. sztab. Pawła Lewkowicza, st. post. Marcina Raka, w dniu 5 maja 2014 r., w Krakowie, przestępstw z art. 217 § 1 k.k. i art. 233 § 1 k.k. oraz ze względu na przedstawione w niniejszym zażaleniu fakty mające potwierdzenie w dowodach znajdujących się w aktach sprawy rozpoznawanej przez prokuratora B. Legutkę do sygn. akt 2 Ds. 542/14, wnoszę o odroczenie posiedzenia w sprawie rozpoznania zażalenia jak w pkt. I do uprawomocnienie się orzeczenia w sprawie tego zawiadomienia.
Z podanych wyżej przyczyn wnoszę jak na wstępie, tj. o uchylenie postanowienia sędzi Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r. o przeprowadzenie moich badań i badań psychiatrycznych połączonych z obserwacją psychiatryczną przez okres trwający nie dłużej niż 4 tygodnie w Szpitalu Specjalistycznym im dr. Józefa Babińskiego w Krakowie.
Dokumenty załączone do niniejszego pisma jako Załączniki 1 – 8 znajdują się w aktach sprawy sygn. 2 Ds. 542/14
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat Policji IV w Krakowie, L.dz. MKZ-D-1851/14, uzasadnienie postanowienia z dnia 6 maja 2014 r. o przedstawieniu zarzutów
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Komisariat IV Policji w Krakowie, „Protokół zatrzymania osoby” z dnia 5 maja 2014 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, Opinia sądowo-psychiatryczna z dnia 3 czerwca 2014 r.
Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, zawiadomienie z dnia 24 października 2014 r.