Source: http://e-legeartis.pl/faq/
Timestamp: 2017-09-25 09:54:48
Legal References Found: art. 362
 art. 426
 art. 362
 art. 50
 art. 6
 art. 43
 art. 426

Document Content:
FAQ – Pomocne porady prawne – odszkodowania – LEGE Artis
(85)869-15-51
515-291-231
njanuszko@e-legeartis.pl
Pomocne porady prawne – FAQ
Poniżej przedstawiamy odpowiedzi na jedne z najczęściej zadawanych pytań dotyczących wypłaty odszkodowań. Są to przykłady interpretacji ubezpieczeniowych przepisów prawnych.
Ile czasu ubezpieczyciel ma na wypłatę odszkodowania?
W przypadku zgłoszenia roszczeń, zakład ubezpieczeń ma obowiązek wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie przez poszkodowanego lub uprawnionego.
Termin ten może być przedłużony jedynie w ściśle określonych przypadkach, a mianowicie:
gdy w ciągu 30 dni nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania. W takim przypadku odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od chwili, gdy przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe,
począwszy od 01.01.2004r. obowiązuje zapis, że odszkodowanie musi być wypłacone nie później, niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania uzależniona jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego.
Jeżeli jednak odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę co do zasady nie budzi wątpliwości, zakład ubezpieczeń zobowiązany jest wypłacić bezsporną część odszkodowania w terminie 30 dniowym,
Z powyższych przepisów jednoznacznie wynika, że zakład ubezpieczeń zobowiązany jest zakończyć postępowanie likwidacyjne (wypłacić odszkodowanie) w terminie 30 dni od daty zgłoszenia szkody.
Pijany – czy zawsze jest winny?
Powyższa kwestia była przedmiotem wykładni zawartej zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i rozważań naukowych czynionych przez wybitnych specjalistów z zakresu ubezpieczeń. Występowanie stanu nietrzeźwości u poszkodowanego często interpretowane jest przez zakłady ubezpieczeń na niekorzyść poszkodowanych, szablonowo stosujących instytucję przyczynienia, bez wnikliwego zbadania stanu faktycznego.
Niejednokrotnie w praktyce okazuje się bowiem, iż pozostawanie poszkodowanego pod wpływem alkoholu nie ma najmniejszego związku z wypadkiem, bądź też związek ten jest w znacznym stopniu ograniczony. Nie przeszkadza to jednak ubezpieczycielowi w „automatyczny” sposób ograniczać zakres świadczenia, stosując przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody na podstawie art. 362 k.c. Przyczyn istniejącego stanu rzeczy należy upatrywać w różnorodności przypadków rodzących skutki odszkodowawcze, a także często błędnej interpretacji instytucji przyczynienia przez zakłady ubezpieczeń.
Odpowiedzialność dziecka
Zgodnie z art. 426 k.c. małoletni, który nie ukończył lat trzynastu, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę. Zatem nawet w przypadku, gdy zachowanie się małoletniego było jedyną przyczyną wypadku, istnieją przesłanki do uzyskania odszkodowania na rzecz dziecka.
W takiej sytuacji jednak odszkodowanie może być wypłacone nie w pełnej wysokości, gdyż firmy ubezpieczeniowe przy ustalaniu wysokości świadczenia często stosują instytucję przyczynienia. Jako podstawa prawna wskazywana jest wówczas norma zawarta w art. 362 k.c. stwierdzająca, iż „Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.”
Obserwując rozbieżność stanowisk reprezentowanych przez firmy ubezpieczeniowe, trudno stwierdzić, jaką „metodą” ubezpieczyciele kierują się przy ustalaniu procentowego przyczynienia. Można zaobserwować szeroki wachlarz wydawanych decyzji od odmowy wypłaty odszkodowania, wypłaty 50% lub uwzględniania nawet do 90% przyczynienia. Stąd też tego typu sprawy często znajdują swój finał w sądzie.
Ubezpieczenie to zabezpiecza interesy osób poszkodowanych w przypadku szkód spowodowanych przez rolników w związku z posiadaniem gospodarstwa rolnego.
Zgodnie z art. 50 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w gospodarstwie rolnym rolnika są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, której następstwem jest:
bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.
Ubezpieczeniem objęta jest nie tylko odpowiedzialność cywilna tego rolnika, ale także każdej innej osoby pracującej w gospodarstwie rolnym, niezależnie od podstawy prawnej wykonywania pracy i sposobu zawarcia umowy stanowiącej podstawę wykonywania pracy.
Pojęcie szkód (osobowych, majątkowych) związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego jest dosyć szerokie, bo dotyczy zarówno szkód związanych bezpośrednio z pracami polowymi (żniwa, opryski chemiczne, ruch maszyn, itp.), jak również szkód, których wyrządzenie pozostaje w związku z ruchem na drodze publicznej (ruch pojazdów zaprzęgowych, pędzenie zwierząt i inne).
VAT w odszkodowaniach
Zakłady ubezpieczeń odmawiając wypłaty podatku VAT (poszkodowanym nie będącym podatnikiem VAT) w przypadku likwidacji szkody na podstawie kosztorysu z ubezpieczenia OC argumentują, iż naprawa nie została jeszcze wykonana, a tym samym koszt w postaci tego podatku nie został jeszcze poniesiony – zatem nie może być on uwzględniony w odszkodowaniu. Dotyczy to również sytuacji, gdy poszkodowany naprawił auto we własnym zakresie i nie jest w stanie wylegitymować się fakturą VAT
Powstaje tu rażąca niekonsekwencja firm ubezpieczeniowych ze względu na fakt, iż w przypadku oferowania kosztorysu istotnie naprawa nie została jeszcze wykonana (koszt naprawy nie został jeszcze poniesiony), jednak odszkodowanie w wysokości kosztorysowej jest wypłacane. Jest kwestią bezsporną, iż do poszkodowanego należy decyzja co do dalszego postępowania z uszkodzonym pojazdem i po jego stronie nie istnieje obowiązek dokonania jego naprawy. Obowiązek wypłaty odszkodowania ze strony zakładu ubezpieczeń nie może w żadnym przypadku być uzależniany od faktu dokonania naprawy, zamiarów poszkodowanego w tym zakresie czy też sposobu jej wykonania.
Zatem niezależnie od wybranego przez poszkodowanego sposobu likwidacji szkody, tj. faktu dokonania naprawy czy też zamiarów poszkodowanego w tym zakresie, firma ubezpieczeniowa jest zobowiązana do wypłaty kwoty, która zapewni poszkodowanemu pełne wyrównanie uszczerbku majątkowego tzn. odszkodowania wraz z podatkiem VAT.
Poślizgnięcie, upadek – OC zarządcy drogi
Odpowiedzialność zarządcy drogi, a co za tym idzie odpowiedzialność jego ubezpieczyciela, opiera się na zasadach wskazanych w kodeksie cywilnym (art. 415 k.c.). Jednak do stwierdzenia odpowiedzialności konieczne jest łączne wystąpienie następujących przesłanek:
zaistnienie szkody (np. złamanie ręki lub nogi wskutek upadku na śliskim chodniku, uszkodzenia felgi w pojeździe w wyniku wjechania w "dziurę" w jezdni),
powstanie szkody w wyniku działania lub zaniechania, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy (np. na skutek zaniedbań, uchybień ze strony zarządcy drogi w jezdni występuje nie naprawiony ubytek, bądź chodnik, na którym doszło do upadku nie został odpowiednio i na czas uprzątnięty, odlodzony),
istnienie związku przyczynowego pomiędzy szkodą, a działaniem lub zaniechaniem zarządcy drogi, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy tj. np. związek; pomiędzy złamaniem ręki spowodowany śliskością nawierzchni, a zaniechaniem należytego utrzymania (odlodzenia, odśnieżenia chodnika).
Należy w tym miejscu stwierdzić, iż obowiązek naprawienia szkody powstaje jedynie w razie takiego działania lub zaniechania (zaniedbania) zarządcy, które nosi znamiona winy. Tym samym zaistnieć musi naruszenie obowiązków określonych w przepisach prawa, uzasadniających odpowiedzialność zarządcy drogi tj. utrzymanie drogi w należytym stanie.
Ciężar udowodnienia okoliczności dotyczących zaniechania lub niedopełnienia obowiązków przez zobowiązanego zarządcę, zgodnie z art. 6 k.c. spoczywa na poszkodowanym, który dochodzi odszkodowania. Taki stan rzeczy często wykorzystywany jest przez firmy ubezpieczeniowe, wskazujące jako podstawę prawną odmowy wypłaty odszkodowania nienależyte udowodnienie winy zobowiązanego zarządcy.
Roszczenie zwrotne (regres) do sprawcy zdarzenia
Zgodnie z art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (obowiązkowe OC posiadaczy pojazdów mechanicznych), zakładowi ubezpieczeń przysługuje roszczenie o zwrot wypłaconego odszkodowania w przypadku, gdy kierujący:
wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii,
wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa,
nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa, zbiegł z miejsca zdarzenia.
Dodatkowo należy stwierdzić, iż niektóre zakłady ubezpieczeń próbują dochodzić roszczeń regresowych w stosunku do rodziców małoletniego dziecka w wieku poniżej 13 roku życia, który swoim działaniem doprowadził do kolizji lub wypadku skutkującego uszkodzeniem pojazdu, pomimo zapisu art. 426 k.c. mówiącego, że „Małoletni, który nie ukończył lat trzynastu, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę”. Opisany stan faktyczny wyjaśniony został jednoznacznie przez Sąd Najwyższy w orzecznictwie.
Podobne praktyki (dotyczące zwrotu wypłaconego przez zakład ubezpieczeń odszkodowania) mają miejsce w stosunku do spadkobierców pełnoletniego sprawcy wypadku, który poniósł śmierć w wyniku zdarzenia, a który wyczerpał znamiona opisanych powyżej przypadków roszczeń regresowych. Rzecz jasna tego typu przypadki stanowią osobistą odpowiedzialność sprawcy i generalnie nie powinny być przedmiotem roszczeń w stosunku do spadkobierców zmarłego.