Source: https://www.salvoiure.pl/prawnik-zawiercie-mediacja-cywilna/
Timestamp: 2019-12-11 15:10:13
Legal References Found: art. 1
 art. 1831
 art. 1836
 art. 1831
 art. 103
 art. 1831
 art. 1834
 art. 1834
 art. 2591
 art. 1833
 art. 1836
 art. 18313
 art. 103

Document Content:
Prawnik Zawiercie: Mediacja w postępowaniu cywilnym | SALVO IURE
Prawnik Zawiercie – Mediacja w postępowaniu cywilnym
Przepisy o mediacji w kodeksie postępowania cywilnego doty­czą sporów o charakterze prywatnoprawnym, czyli spraw cywilnych w rozumieniu art. 1 k.p.c. Zdaniem R. Morka kodeks postępowania cywilnego nie reguluje tego, w jaki sposób mediacja ma przebiegać, wprowadza jedynie pewne dyrektywy o charakterze ogólnym, takie jak: zasada dobrowolności, poufności mediacji i bezstronności osoby mediatora, co ma odpowiadać postulatowi, że regulacja postępowa­nia mediacyjnego powinna pozostać niesformalizowana i elastyczna.
Jak podnosi się w literaturze, konstrukcja mediacji oparta jest na katalogu zasad bądź też dyrektyw składających się na jej istotę, przy czym nie ma tu znaczenia przedmiot sporu i rodzaj stron biorących w nim udział, nie ma znaczenia również wybrana przez mediatora strategia i styl oddziaływania.
W doktrynie zaproponowano także zespół tzw. pięciu złotych zasad mediacji, do których zalicza się: dobrowolność, poufność, bez­stronność, neutralność i akceptowalność1. Najbardziej szczegółową klasyfikację zasad postępowania mediacyjnego zaproponował A. Zien­kiewicz. Według założeń autora instytucja mediacji w polskiej pro­cedurze cywilnej uregulowana w przepisach art. 1831—18315 k.p.c. opiera się na następujących zasadach:
Dobrowolności poddania się przez stronę postępowaniu media­cyjnemu (art. 1831 § 1 k.p.c.), przy czym zgodnie z przepisem art. 1836 § 2 pkt 4 k.p.c. istnieje możliwość niewyrażenia zgody na mediację, w przypadku tzw. mediacji na wniosek strony. Zasada ta wyraża się w tym, że strony zgadzają się na prowadzenie mediacji oraz na osobę mediatora i zgoda ta musi utrzymywać się w czasie trwania postępowania mediacyjnego, aż do chwili zawarcia ugo­dy. Zgadzam się z A. Zienkiewiczem, który przy okazji omawiania zasady dobrowolności porusza zagadnienie tzw. mediacji ze skiero­wania sądowego, czyli mediacji prowadzonej na podstawie posta­nowienia sądu kierującego strony do mediacji zgodnie z art. 1831 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. Sąd, wykorzystując swoje uprawnienia i wydając stosowne postanowienie, przejmuje poniekąd inicjatywę stron w zakresie dobrowolności mediacji, ale nie unicestwia tej zasady, albowiem strony nie mają obowiązku zawarcia ugody w kon­kretnej sprawie, mogą przecież na każdym etapie zrezygnować lub odstąpić od mediacji i jest to tzw. opcja opt out. Zarówno odmowa zgody na mediację, jak i wycofanie takiej zgody nie wymagają uza­sadnienia i nie powodują żadnych negatywnych konsekwencji procesowych dla stron, np. w postaci obciążenia kosztami procesu, oprócz rozwiązania przewidzianego w art. 103 § 2 k.p.c. Regu­lacji przewidzianej w przepisie art. 1831 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. w zakresie możliwości skierowania stron do mediacji przez sąd nie należy moim zdaniem traktować jako odstępstwa od zasady do­browolności
Poufności postępowania mediacyjnego, wyrażonej w przepisie art. 1834 k.p.c., nazywanej również zasadą niejawności. Ma ona na celu zapewnienie odpowiednich warunków do prowadzenia przez strony otwartej rozmowy bez obaw przed niepożądanym wykorzystaniem propozycji ugodowych czy propozycji wzajem­nych ustępstw. Paragraf 2 art. 1834 k.p.c. stanowi, że mediator jest obowiązany zachować w tajemnicy fakty, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji, chyba że strony zwolnią go z tego obo­wiązku. Ustawodawca milczy, w jakiej formie to zwolnienie może nastąpić – moim zdaniem zwolnienie to powinno nastąpić na piś­mie. W mojej ocenie takie ukształtowanie zasa­dy poufności może mieć wpływ na zwiększenie atrakcyjności mediacji i wzbudzenie zaufania stron do osoby mediatora, a także bu­dowanie przekonania, że mediator jest partnerem stron, a nie tylko podmiotem rozwiązującym spór. Dopełnieniem zasady poufności jest ponadto art. 2591 k.p.c., zgodnie z którym mediator nie może być świadkiem co do faktów, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji, chyba że strony zwolnią go z obowiąz­ku zachowania tajemnicy mediacji.
Bezstronności mediatora przy prowadzeniu mediacji, która wyrażona jest wprost w art. 1833 k.p.c. Dotyczy ona osoby me­diatora i zakłada, że mediator nie może opowiadać się po żad­nej ze stron konfliktu, przyjmując neutralny punkt widzenia. Zgadzam się ze stanowiskiem R. Morka, który twierdzi, że ujęcie kodeksowych wymagań pod adresem mediatorów jest liberalne, przez co zapewnienie ich bezstronności i innych gwarancji nale­żytego prowadzenia postępowania mediacyjnego zdaje się być pod wieloma względami trudniejsze, niż ma to miejsce w przypadku sędziów czy arbitrów. Z tych względów na Komisję Europejską i na państwa członkowskie UE nałożono obowiązek prowadze­nia działań na rzecz tworzenia i przestrzegania przez mediatorów i ośrodki mediacyjne standardów prawidłowego postępowania w zakresie mediacji. Jednym z przejawów bezstronności przy prowadzeniu mediacji jest brak możliwości wyrażania stanowi­ska przez mediatora co do sytuacji faktycznej i prawnej strony. Kontrowersyjny jest problem, czy mediator może pomagać słabszej stronie lub uczestnikowi postępowania w toku postępowania mediacyjnego. Udzielenie odpowiedzi na tak postawione pytanie zależy od tego, na czym ta pomoc miałaby polegać. Wydaje mi się, że akceptowalna z punktu widzenia zasady bezstronności była­by pomoc stronom w dążeniu do zawarcia ugody, czyli podjęcie działań zmierzających do wyrównania szans stron. W razie gdyby strona powzięła wątpliwości co do bezstronności mediatora, ma jedynie możliwość odstąpienia od postępowania mediacyjnego, w ustawie nie uregulowano bowiem instytucji wyłączenia mediatora.
Poza omówionymi powyżej zasadami A. Zienkiewicz wymienia następujące założenia mediacji, których wprost nie nazywa zasadami:
fakultatywnego inicjowania mediacji przez sąd albo stronę (art. 1838 § 1 k.p.c., art. 1836 § 1 k.p.c.);
prowadzenia mediacji na podstawie: umowy o mediację (mediacja kontraktowa sensu stricto), wniosku strony, postanowienia sądu (art. 1831 § 2 k.p.c.);
prowadzenia mediacji przed wszczęciem postępowania (art. 1831 § 4 k.p.c.);
odmiennego ukształtowania kompetencji stron w przedmiocie
proponowania i wyboru osoby mediatora w zależności od rodzaju mediacji;
możliwości upoważnienia mediatora przez sąd do zapoznania się z aktami sprawy na zgodny wniosek stron (art. 1839 zdanie dru­gie k.p.c.);
rygoru czasowego trwania postępowania mediacyjnego (art. 18310 § 1 k.p.c.);
prowadzenia mediacji w ramach posiedzenia mediacyjnego lub bez posiedzenia mediacyjnego, jeśli strony wyrażą na to zgodę (art. 18311 k.p.c.);
doprowadzenia przez mediatora do zawarcia przez strony ugody pozasądowej (art. 18312 § 2 k.p.c.);
sporządzenia protokołu z przebiegu mediacji (art. 18312 § 1 k.p.c.);
możliwości zatwierdzenia ugody zawartej przed mediatorem przez sąd (art. 18314 § 1 w zw. z art. 18313 § 1 i 2 k.p.c.);
odmowy zatwierdzenia ugody zawartej przed mediatorem, jeśli jest ona sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa, a także gdy jest niezrozumiała lub zawiera sprzeczności (art. 18314 § 3 k.p.c.);
przyznania mocy prawnej ugodzie zawartej przed mediatorem po jej zatwierdzeniu przez sąd (art. 18315 § 1 k.p.c.);
kontynuowania postępowania sądowego w razie nie zawarcia przez strony ugody w postępowaniu mediacyjnym w określonym terminie (art. 18310 § 2 k.p.c.);
szczegółowego określania reguł postępowania mediacyjnego i jego przebiegu przez strony lub mediatora;
odpłatności postępowania mediacyjnego (art. 1835 k.p.c.);
uwzględnienia przez sąd nieusprawiedliwionej odmowy poddania się mediacji, na którą strona uprzednio wyraziła zgodę, przy orzekaniu o kosztach postępowania na podstawie przepisu art. 103 § 2 k.p.c.;
przerwania biegu przedawnienia na skutek wszczęcia mediacji (art. 123 § 1 pkt 3 k.c.).