Source: http://www.lowiecki.pl/nowelizacja/komentarz.php
Timestamp: 2019-12-14 05:34:51
Legal References Found: art. 32
 art. 42
 art. 42
 art. 42
 art. 43
 art. 43
 art. 43

Document Content:
Nowelizacja ustawy łowieckiej
Włodzimierz Pilarz
Łężek 8/1
e-mail: pil6@wp.pl
dot. projektu poselskiego nowelizacji ustawy łowieckiej
Zarówno na łamach prasy - Łowca Polskiego i Braci Łowieckiej, jak i w dyskusji na posiedzeniu sejmowej Komisji przy pierwszym czytaniu poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo Łowieckie przedstawiciel projektodawców poseł Andrzej Brachmański podkreśla, że jednym z głównych celów nowelizacji jest umożliwienie członkostwa w PZŁ obywatelom państw Unii Europejskiej, co wymusza Traktat Wspólnoty Europejskiej zakazujący wszelkiej dyskryminacji ze względu na obywatelstwo. W związku z tym chciałbym tu przeanalizować zaproponowane przepisy dotyczące tego tematu i możliwości polowań w Polsce obywateli UE. Podkreślam, że chodzi o możliwości polowań "niedewizowych", bo te "dewizowe" pozostają praktycznie bez zmian w stosunku do obecnego brzmienia ustawy.
Z treści zaproponowanego art. 32 ust. 5 i ust. 6 wynika, że członkami PZŁ będą mogli być zarówno obywatele polscy, jak i cudzoziemcy - i to nie tylko ci z Unii Europejskiej - na właściwie tych samych zasadach. Nawet cudzoziemcy będą mieli nieco łatwiej, bo nie będą musieli korzystać z pełni praw obywatelskich, czego wymaga się od Polaków. Oczywiście wymogiem jest tu uzyskanie uprawnień do wykonywania polowania. Warunki uzyskania tych uprawnień podane są w art. 42 ust. 3-7 i art. 42a. Nie wynika z nich jakakolwiek dyskryminacja cudzoziemców - mogą oni odbyć staż, przeszkolić się i zdać egzamin łowiecki. A cudzoziemcy - członkowie państw UE posiadający uprawnienia do wykonywania polowania na terenie innych państw unijnych mają wręcz w tym względzie znaczne ułatwienia - zwolnienie ze stażu oraz ograniczony zakres egzaminu. Oczywiście, cudzoziemcom zarówno unijnym jak i nie unijnym wcale nie będzie łatwo uzyskać "nasze" uprawnienia do wykonywania polowania, ale przecież Polakowi mieszkającemu w Polsce, też trudniej będzie uzyskać prawo do polowania na terenie Portugalii, niż zamieszkującemu tam Portugalczykowi.
Wydaje się więc, że przytoczone wyżej zapisy wyczerpują sprawę równouprawnień zarówno co do przynależności do zrzeszenia PZŁ, jak i związanej z tym możliwości wykonywania polowania na terenie Polski (przypominam, że chodzi cały czas o polowania "niedewizowe") wymagane podobno przez przepisy unijne. Nawiasem mówiąc zapisy te nawet rozszerzają prawo członkostwa w PZŁ (i oczywiście związane z tym prawo polowania) na cudzoziemców z poza Unii. Nie rozumiem więc po co proponuje się w art. 42 ust. 1 zapis, że polowanie może być wykonywane przez członków PZŁ lub cudzoziemców z państw UE posiadających uprawnienia do wykonywania polowania na terenie innych państw unijnych, po zdaniu przez nich dodatkowych egzaminów (art. 42a.). Przecież, jeśli ci cudzoziemcy spełnią te warunki, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wstąpili do PZŁ i polowali na takich samych zasadach jak i Polacy. Dlaczego mają mieć przywileje w stosunku do obywateli polskich i mogą polować bez przynależności do PZŁ?
Jan Kowalski - Francuz, obywatel UE, zamieszkały we Francji, posiadający prawo polowania we Francji będzie mógł (po spełnieniu określonych wymogów) polować w Polsce nie będąc członkiem PZŁ, a jego brat Kazimierz Kowalski - Polak, obywatel UE, zamieszkały w Polsce - posiadający prawo do polowania w Polsce (zaliczony staż, kurs i zdane egzaminy) nie będzie mógł polować w Polsce nie będąc członkiem PZŁ. I to nawet za pośrednictwem biura polowań (czyli jako "dewizowiec"), bo proponowany art. 43 ust.1 tego nie przewiduje.
Marek Wiśniewski - Estończyk, obywatel UE, zamieszkały w Estonii, posiadający prawo polowania w Estonii będzie mógł (po spełnieniu określonych wymogów) polować w Polsce nie będąc członkiem PZŁ, a jego brat Wacław Wiśniewski - Polak, obywatel UE, zamieszkały w wraz z Markiem w Estonii, posiadający prawo do polowania w Estonii nie będzie mógł polować w Polsce nie będąc członkiem PZŁ, chyba, że za pośrednictwem biura polowań (czyli jako "dewizowiec"), bo na to zezwala mu art. 43.1.
Henryk Zawadzki - Litwin, obywatel UE, zamieszkały w okolicach Hamburga, posiadający prawo polowania w Niemczech będzie mógł (po spełnieniu określonych wymogów) polować w Polsce nie będąc członkiem PZŁ, a jego brat Hubert Zawadzki - Polak, obywatel UE, zamieszkały wraz z Henrykiem w okolicach Hamburga, posiadający prawo do polowania w Niemczech nie będzie mógł polować w Polsce nie będąc członkiem PZŁ, chyba, że za pośrednictwem biura polowań (czyli jako "dewizowiec" ), bo na to zezwala mu art. 43.1.
Proszę zauważyć, że zamieszkali w jednym miejscu bracia (może nawet bliźniacy) podani w przykładach 2) i 3) mają też nierówne szanse na uzyskanie uprawnień do wykonywania polowania, jako warunku do wstąpienia do PZŁ (art. 32 ust. 5 lit. d)). Cudzoziemiec będzie w tym wypadku zwolniony ze stażu i będzie zdawał egzamin tylko w ograniczonym zakresie, Polak musi spełnić wszystkie warunki ustawowe - staż, kurs i egzamin w pełnym zakresie.
Reasumując: wypowiedzi posła Brachmańskiego na łamach prasy i podczas dyskusji w sejmie, że projekt ustawy został tek opracowany, aby utrudnić cudzoziemcom polowania "niedewizowe" w Polsce zaspokajając jednocześnie wymogi unijne w temacie równouprawnienia, nie mają pokrycia w proponowanych zapisach. A wręcz - jak wynika z powyższych przykładów - dyskryminują w prawie polowania niektórych obywateli polskich, którzy też przecież będą obywatelami Unii Europejskiej. Jedni obywatele UE będą bowiem mogli wykupić polowanie u przedsiębiorcy (biuro polowań) nie będąc członkami PZŁ, inni nie. Jedni obywatele UE będą mogli polować w Polsce bez członkostwa PZŁ, inni nie. Co na powoływane w uzasadnieniu poselskiego projektu ustawy przepisy Wspólnoty Europejskiej zakazujące wszelkiej dyskryminacji ze względu na obywatelstwo?!
Nie wiem, czy takie proponowane w ustawie zapisy to przypadek, czy też należy je połączyć z przewidywanymi profitami wynikającymi z możliwości wydawania odstrzałów nie-członkom PZŁ?
Włodek Pilarz