Source: https://czasopismo.legeartis.org/2019/11/przekroczenie-predkosci-pojazd-uprzywilejowany.html
Timestamp: 2019-12-05 22:24:35
Legal References Found: art. 24

art. 24
 art. 177

art. 53
 art. 53

art. 2
 art. 433
 art. 177
 art. 19
 art. 24
 art. 433
 art. 53

Document Content:
Przekroczenie prędkości przez pojazd uprzywilejowany jadący na ratunek
A skoro niedawno było o tym, że trzeba być dziennikarzem piszącym w portalu motoryzacyjnym, żeby nie rozumieć przepisów regulujących „jazdę na suwak” — nie wiem czy wszyscy rozumieją korytarz życia, bo tam też trzeba wykonać skomplikowane obliczenia — dziś kilka akapitów o tym pojazd uprzywilejowany, który jedzie na ratunek powinien poruszać z prędkością dozwoloną, czy jednak dopuszczalne jest przekroczenie tej prędkości? No i czy przekroczenie dopuszczalnej prędkości przez pojazd uprzywilejowany może być traktowane jako niezachowanie szczególnej ostrożności? (wyrok Sądu Najwyższego z 19 września 2019 r., II KK 230/18).
Orzeczenie dotyczyło kierowcy prowadzącego pojazd uprzywilejowany, który wyprzedając kolumnę pojazdów naruszył zasady bezpieczeństwa określone w art. 24 ust. 2 pord — nie zachował szczególnej ostrożności i przekroczył dozwoloną prędkość o 131% (na tamtym odcinku drogi wynosiła ona 40 km/h), przez co zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem, powodując śmierć kierującej.
art. 24 ust. 2 pord
Sąd prawomocnie uznał oskarżonego winnym przestępstwa określonego w art. 177 par. 2 kk, skazując go na 2 lata pozbawienia wolności, orzekł 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także nakazał zapłatę łącznie 40 tys. złotych tytułem zadośćuczynienia.
art. 53 ust. 2 pord
W kasacji od wyroku obrońca oskarżonego stwierdził, że w odniesieniu do kierowcy pojazdu uprzywilejowanego biorącego udział w akcji ratowniczej nie sposób tak łatwo ocenić przesłanki „szczególnej ostrożności” (art. 2 pkt 22 pord), zaś samego faktu przekroczenia prędkości nie można traktować jako przesłanki niezachowania szczególnej ostrożności. Co więcej nie sposób pomijać opinii biegłego, który ocenił, że wypadek był konsekwencją nagłego i niespodziewanego skrętu poszkodowanej, która nie ustąpiła pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu.
Sąd Najwyższy zauważył, iż kluczowe pytanie, z którym nie potrafiono sobie poradzić, brzmi: czy można traktować jako naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym prowadzenie pojazdu uprzywilejowanego z prędkością znacznie przekraczającą dozwoloną, co skutkowało pozbawieniem się możliwości prawidłowej reakcji na nieprawidłowe zachowania innych użytkowników?
Zgodnie z art. 53 ust. 2 pord biorący udział w akcji ratowniczej pojazd uprzywilejowany może ni stosować się do przepisów ruchu drogowego — jednak prowadzenie akcji ratowniczej nie zwalnia go z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności. Sądy niższych instancji stwierdziły, że zarzut niezachowania szczególnej ostrożności sprowadza się do rażącego przekroczenia dopuszczalnej prędkości (sąd I instancji wprost stwierdził, że karetka powinna trzymać się dozwolonej szybkości 40 km/h).
art. 2 pkt 22 pord
Tymczasem w ocenie SN obowiązkiem kierującego każdym pojazdem — w tym także pojazdem uprzywilejowanym — jest zachowanie prędkości bezpiecznej (art. 19 ust. 1 pord), która powinna być dostosowana do sytuacji i warunków drogowych (w przypadku kierowcy pojazdu uprzywilejowanego warunki te wyznacza także prawo niestosowania się do przepisów ruchu drogowego). Dopiero przekroczenie prędkości bezpiecznej — która nie musi być tożsama z maksymalną dozwoloną prędkością na danej drodze — może być kwalifikowane jako naruszenie zasady szczególnej ostrożności.
Oznacza to, że zamiast opierać się na argumencie przekroczenia administracyjnie ustalonej prędkości — która wszakże go nie wiąże — sądy powinny skupić się na ustaleniu czy w danej sytuacji drogowej kierowca pojazdu uprzywilejowanego decydujący się jazdę z prędkością ok. 90 km/h dopuścił się naruszenia obowiązku zachowania szczególnej ostrożności.
Ponieważ rozpatrujący apelację sąd odwoławczy nie odniósł się do argumentów adwokata, co stanowiło naruszenie art. 433 par. 2 kpk, SN uchylił zaskarżony wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania.
Tags: art. 177 kk art. 19 pord art. 24 pord art. 433 kpk art. 53 pord ruch drogowy Sąd Najwyższy wypadek
← Oświadczenie woli — czyli czy wszyscy podobnie rozumiemy gest ‚fuck’ lub kiwanie czy kręcenie głową?
Geoffrey Wawro, „Wojna francusko-pruska. Niemieckie zwycięstwo nad Francją w latach 1870-1871” (recenzja) →
Przekładając z prawniczego na normalne – kierowca pojazdu uprzywilejowanego może jechać jak uzna za stosowne, ale jak coś się stanie to ma przechlapane.
Ja bym powiedział, że stanowisko SN jest nieco inne — powinien umieć ocenić sytuację należycie, a jeśli przesadzi i coś się stanie, to być może będzie odpowiadał.
Tu chyba należało by jeszcze brać pod uwagę, stan techniczny pojazdu uprzywilejowanego. Czy w przypadku takiego wypadku, stan techniczny pojazdu pozwalał mu na bezpieczną reakcję przy poruszaniu się bezpieczną prędkością dla tego zdarzenia.
Raczej wolałbym, żeby nie jechał jak uzna za stosowne, tylko bezpiecznie dla swoich pasażerów (w tym pacjenta) i innych użytkowników dróg.