Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-sa-rz-413-19-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522816772
Timestamp: 2020-05-31 23:13:53
Legal References Found: art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 107
 art. 153
 art. 11
 art. 80
 art. 2
 art. 28
 art. 68
 art. 151
 art. 145

Document Content:
I SA/Rz 413/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 2723076
I SA/Rz 413/19
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2019 r. sprawy ze skargi A.O. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia (...) kwietnia 2019 r., nr (...) w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy za poszczególne okresy od września 2008 r. do sierpnia 2010 r. oddala skargę.
Przedmiotem skargi A. O. (dalej także jako "skarżący") jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z (...) kwietnia 2019 r. nr (...), którą tenże utrzymał w mocy własną decyzję z (...) czerwca 2017 r. nr (...) o odmowie umorzenia skarżącemu należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy (dalej ogólnie "należności z tytułu składek").
Z przedłożonych Sądowi akt sprawy wynika, że A. O. w marcu 2017 r. zwrócił się do Zakładu o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek, powołując się na swoją trudną sytuację osobistą to jest: niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji, chorobę nowotworową, niskie dochody własne wynoszące około 750 zł i żony wynoszące około 1500 zł, niepełnosprawność żony, niezdolność syna do pracy po przebytej operacji i brak własnego dochodu).
Opisaną wyżej decyzją z (...) czerwca 2017 r. Zakład odmówił uwzględnienia żądania dotyczącego należności z tytułu składek, odsetek od zaległości i kosztów upomnienia, szczegółowo wyspecyfikowanych w rozstrzygnięciu. Z ustaleń organu wynikało, że wnioskodawca w okresie od 1 maja 2007 r. do 1 września 2010 r. prowadził jednoosobową działalność gospodarczą, z którą związany był obowiązek opłacania składek, którego w prawidłowy sposób nie dopełnił. Na jego koncie powstało zadłużenie. Od marca 2017 r. pobiera świadczenie z ubezpieczenia społecznego w kwocie 1000 zł brutto i dodatek pielęgnacyjny 209,59 zł; po potrąceniach do wypłaty pozostaje 813,59 zł. Dochód pracującej żony wynosi 1500 zł netto. Ponadto jak ustalił organ zobowiązany spłaca kredyt w kwocie 17800 zł w ratach po 330 zł, ponosi wydatki związane z codziennym funkcjonowaniem. Jest właścicielem zabudowanej nieruchomości, obciążonej hipotecznie. Przeciwko niemu prowadzona jest egzekucja przez Dyrektora Oddziału ZUS. Rodzina nie korzysta z pomocy społecznej.
Mając powyższe na uwadze Zakład uznał, że wnioskodawca nie wykazał ziszczenia się w jego przypadku przesłanek określonych w art. 28 ust. 3a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 963 z późn. zm. dalej: "u.s.u.s."), oraz § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, dalej: "rozporządzenie") nie wykazał bowiem, że spłata zaległości pozbawi go możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych, choć - jak organ przyznał - znajduje się niewątpliwie w trudnej sytuacji finansowej. Nie wykazał ponadto, aby poniósł stratę na skutek jakiegoś nadzwyczajnego zdarzenia. Nie wykazano także przesłanek odnoszących się do stanu zdrowia, ponieważ musiałoby to dotyczyć takiego stanu, który wyłącza możliwość uzyskania dochodu nawet w sposób potencjalny.
Wskutek wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy Zakład decyzją z (...) sierpnia 2017 r. nr (...) utrzymał decyzję z (...) czerwca 2017 r. w mocy podkreślając szczególnych charakter decyzji o umorzeniu zaległych składek i zwracając uwagę na uznaniowy charakter podejmowanego rozstrzygnięcia w tym zakresie. Prowadzone postępowanie egzekucyjne nie zakończyło się, nie zostało umorzone z powodu nieściągalności zadłużenia.
Wyrokiem z 14 grudnia 2017 r. I SA/Rz 730/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję z (...) sierpnia 2017 r. uznając, że nie dokonano szczegółowych ustaleń faktycznych w zakresie sytuacji osobistej i materialnej skarżącego, w tym, że przy rozpatrywaniu sprawy nie uwzględniono typowych i koniecznych codziennych wydatków bytowych na nabycie żywności, ubrań, środków czystości, lekarstw dla domowników. Nie oceniono wiarygodności złożonych oświadczeń, stanu ubóstwa rodziny, a przez to realnych możliwości płatniczych zobowiązanego.
Rozpoznając ponownie sprawę decyzją z (...) maja 2018 r. nr (...), sprostowaną postanowieniem z 17 lipca 2018 r., Zakład postanowił utrzymać w mocy decyzję z (...) czerwca 2017 r.
Wyrokiem z 6 września 2018 r. I SA/Rz 558/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję z (...) maja 2018 r. uznając, że nie wykonano wytycznych zawartych w poprzednim orzeczeniu, w szczególności oparto rozstrzygnięcie na dotychczasowym materiale dowodowym i nie rozstrzygnięto, czy uregulowanie zaległych składek doprowadziłoby do zagrożenia dla egzystencji skarżącego i jego rodziny oraz czy wówczas musiałby korzystać ze środków pomocy społecznej.
Po kolejnym rozpoznaniu sprawy opisaną na wstępie decyzją z (...) kwietnia 2019 r. Zakład postanowił utrzymać w mocy decyzję z (...) czerwca 2017 r. Odnosząc się do wskazań Sądu z wydanych w sprawie wyroków organ podał, że przeanalizował także dodatkowe dokumenty przedłożone przez stronę, w tym dotyczących spłacanego kredytu, nabywanych lekarstw, ponoszonych opłat za wywóz odpadów, rachunków za energię elektryczną i inne media oraz czynszu. Ustalił, że wnioskodawca w dalszym ciągu mieszka z żona i synem. Jego świadczenie rentowe wynosi 988,19 zł (na podstawie odcinka renty z kwietnia 2018 r.), wysokość wynagrodzenia żony w styczniu 2019 r. wyniosła 2814 zł netto, w lutym 3308 zł netto. Syn w dalszym ciągu nie ma własnego dochodu. Posiadane zobowiązania kredytowe spłacane będą: do 2021 r. w ratach po 330 zł, do 2019 r. po 133 zł. Pogarszający się stan zdrowia wnioskodawcy nie rokuje poprawy sytuacji majątkowej, jest no całkowicie niezdolny do pracy i niezdolny do samodzielnej egzystencji (choroba nowotworowa nadnercza lewego). Żona przeszła zawał serca oraz chorobę nowotworową, legitymuje się umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Należności z tytułu składek zostały zabezpieczone na jego majątku; zamieszkiwana nieruchomość jest także obciążona hipoteką na rzecz kredytującego banku. Jest ponadto właścicielem mieszkania o pow. 50,04 m2. Nadal prowadzone jest wobec niego postępowania egzekucyjne.
Mając na względzie treść przepisów art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Zakład podniósł, że wnioskodawca posiada szereg zobowiązań prywatnoprawnych, które reguluje na zasadzie dobrowolności, w tym zobowiązania kredytowe, wynoszące miesięcznie łącznie 503 zł. Posiadanie zadłużenia z innych tytułów nie stanowi przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek. Dłużnik powinien liczyć się z koniecznością zapłaty należności z tytułu składek, a odstąpienie od realizacji tego obowiązku powinno mieć charakter wyjątkowy; nie wystarczy tylko wskazanie na uciążliwości i trudności w zapłacie zaległości. W sytuacji, gdy strona ma obiektywną możliwość spłacenia zadłużenia, organ nie może zrezygnować z dochodzenia należnych kwot. Umorzenie należności jest zastrzeżone dla sytuacji szczególnie trudnych, gdy ze względu na stan zdrowia, inne względy społeczne i brak szans na uzyskiwanie dochodów, nie jest możliwe wywiązywanie się ze zobowiązań wobec Zakładu.
Jak podkreślił organ aktualne dochody rodziny wynoszą od 3802,19 zł netto do 4296,19 zł netto (w lutym 2019 r.). Minimum socjalne dla trzyosobowej rodziny w czerwcu 2018 r. określone było na 2929,04 zł (976,32 zł na osobę). Zawiera ono w swym wyszczególnieniu: żywność, mieszkanie i związaną z nim eksploatację, wyposażenie, edukację, kulturę i rekreację, odzież i obuwie, ochronę zdrowia, higienę osobistą, transport i łączność oraz pozostałe wydatki. Dochód rodziny wnioskodawcy na osobę wynosił zaś od 1267,39 zł do 1432,06 zł, a więc więcej niż podane minimum. Uzyskiwane dochody pozwalają zatem w ocenie Zakładu na pokrycie zarówno zwiększonych wydatków na leczenie oraz spłatę zobowiązań cywilnoprawnych, jak również rozpoczęcie spłaty należności z tytułu składek w formie układu ratalnego. W świetle powyższego uznano, że nie istnieją aktualnie określone w rozporządzeniu szczególne okoliczności przemawiające za natychmiastowym uwolnieniem zobowiązanego od ciążącej na nim zaległości. W przepisie § 3 ust. 1 rozporządzenia chodzi nie o subiektywne odczucia dłużnika o dolegliwości z powodu konieczności zapłacenia zaległych składek, lecz obiektywną, wyjątkową sytuację, która zagraża podstawowemu bytowi dłużnika. Zgromadzone dowody nie wykazały, aby zadłużenie powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Było ono wynikiem nieopłacania składek związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą w ustawowym terminie, zaś jej prowadzenie ryzyko obciąża przedsiębiorcę. Umorzenie stanowi zaś wyraz definitywnej rezygnacji Zakładu z możliwości ich wyegzekwowania. Dlatego rozpatrując wniosek konieczne jest poddanie ocenie możliwości odzyskania należności w przyszłości, np. w toku postępowania egzekucyjnego i niepodejmowanie przedwczesnych decyzji, gdyby taka możliwość istniała. Wprawdzie poczynione ustalenia wskazują na trudną sytuację majątkową zobowiązanego, ale nie jest ona wyjątkowa. Żona strony uzyskuje wynagrodzenie znacznie wyższe od minimalnego, a syn 21 stycznia 2019 r. zarejestrował się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna.
W świetle powyższego, w ramach uznania administracyjnego, Zakład postanowił odmówić uwzględnienia wniosku. Stwierdził, że wydana decyzja nie nakłada na stronę żadnych dodatkowych obowiązków, które nie ciążyły na nim wcześniej. Nie stanowi pogorszenia obecnej jego sytuacji materialnej i osobistej.
W skardze zarzucono organowi naruszenie przepisów postępowania poprzez nienależytą ocenę zgromadzonych dowodów, co wywarło wpływ na naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłowe uznanie, że skarżący ma możliwość spłaty zadłużenia, choć nie dysponuje majątkiem, który by na to pozwalał, zaś spłata naraża go na uszczerbek w zaspokojeniu podstawowych potrzeb bytowych i utratę miejsca zamieszkania, a jest przecież osobą całkowicie niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji.
W przekonaniu skarżącego Zakład błędnie podtrzymuje stanowisko o niezasadności jego wniosku o umorzenie należności z tytułu składek i w dalszym ciągu nie realizuje wskazań Sądu. Miał bowiem obowiązek rozważenia wpływu na sytuację rodziny wydatków za zużycie wody, energii, a także zakup środków czystości, pielęgnacyjnych, lekarstw, co zignorował pisząc w decyzji, że są one ponoszone przez ogół społeczeństwa. Miał także obowiązek ocenić, czy spełnienie obowiązku zapłaty zaległości nie doprowadziłoby do niemożliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych i zmusiłby do zwrócenia się o pomoc społeczną, czego nie zrealizował. Skarżący kwestionuje także sposób obliczenia dochodu rodziny, który w jego ocenie został zawyżony, ponieważ według jego wyliczeń na osobę wychodzi 1186 zł. Zakład wbrew obowiązkowi należytego ustalenia i zbadania stanu faktycznego nie dokonał zebrania całości materiału dowodowego i zinterpretowania go w kierunku korzystnym dla niego. Zarazem nie wskazał, z jakich środków - z jakiego źródła mógłby uregulować zaległość. Z tych przyczyn decyzja okazuje się w jego przekonaniu dowolna i powinna zostać uchylona.
W odpowiedzi na skargę Zakład wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Organ oświadczył, że wykonał zalecenia Sądu z poprzednio wydanych w sprawie wyroków, a analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie wykazała, aby uregulowanie zaległości, np. w postaci układu ratalnego, uniemożliwiła skarżącemu zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych. Organ nie może zrezygnować z dochodzenia należności publicznoprawnych, jeżeli zobowiązany ma obiektywna możliwość ich spłacenia.
Skarżący ubiegał się o umorzenie należności z tytułu składek. Zasadniczo mogą one być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 1, 2 i 3 u.s.u.s.). Niemniej, z mocy art. 28 ust. 3a u.s.u.s., należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przesłanki te precyzuje rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W myśl postanowień § 3 rozporządzenia, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
Z przedstawionych Sądowi akt sprawy i treści kontrolowanych decyzji wynika, że skarżący ubiegał się o umorzenie należności z tytułu składek wraz z odsetkami, które to zaległości powstały w okresie prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Uzasadniając wniosek skarżący powołał się na trudną sytuację osobistą i rodzinną, wynikającą ze stanu zdrowia jego, żony i syna, wysokości uzyskiwanego dochodu, stałych wydatków, ciążących na nim zobowiązań. W sprawie tego wniosku Zakład wydał wcześniej decyzje, które dwukrotnie były poddawane kontroli sądu administracyjnego; w obu przypadkach doszło do uwzględnienia skargi. Akutanie zaskarżoną decyzją Zakład ponownie (po raz trzeci) utrzymał własną decyzję z (...) czerwca 2017 r. o odmowie umorzenia zaległych składek w mocy uznając, że pomimo trudnej sytuacji majątkowej i osobistej w świetle dyspozycji art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz uznaniowego charakteru decyzji wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ obiektywnie istnieje możliwość wyegzekwowania w przyszłości ciążącego na wnioskodawcy zobowiązania. Organ nie zakwestionował stanu zdrowia wnioskodawcy, żony i syn. Zwrócił jednak uwagę, że dochód rodziny w przeliczeniu na osobę jest wyższy od minimum socjalnego, wnioskodawca dobrowolnie reguluje zobowiązania prywatnoprawne, w tym kredytowe, rodzina nie korzysta z pomocy społecznej, małżonkowie uzyskują stałe dochody, a syn w styczniu 2019 r. zarejestrował się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna. Wnioskodawca posiada także majątek w postaci zamieszkiwanej nieruchomości i dodatkowego mieszkania. Nie wykazał też poniesienia strat w wyniku nadzwyczajnego zdarzenia. W tych okolicznościach definitywna rezygnacja z dochodzenia należności byłaby w ocenie Zakładu przedwczesna.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a jako podjęta w ramach uznania administracyjnego nie przekracza jego granic. Spełnia wymagania określone w art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zakład wywiązał się również ze wskazań zawartych w dwóch poprzednich wyrokach tut. Sądu, czyniąc zadość wymaganiu dyspozycji art. 153 p.p.s.a. Materiał dowodowy został uzupełniony w niezbędnym zakresie.
Wydanej decyzji nie można ocenić jako dowolnej, ponieważ poprzedzona została dostatecznym wyjaśnieniem sytuacji materialnej i rodzinnej wnioskodawcy, a podjęte rozstrzygnięcie zostało w należyty sposób uzasadnione, czym dopełniono także wymagań wynikających z ogólnych przepisów postępowania administracyjnego, w tym wynikających z zasady przekonywania skodyfikowanej w art. 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej: k.p.a.) i swobodnej oceny dowodów określonej w art. 80 k.p.a. Uznaniowy charakter decyzji oznacza, że Zakład może, ale nie musi uwzględnić wniosku nawet w przypadku spełnienia przez dłużnika przesłanek warunkujących umorzenie zaległości. Tak więc nawet w razie wystąpienia okoliczności unormowanych w ww. przepisach rozporządzenia, Zakład nie jest bezwzględnie zobowiązany do umorzenia należności z tytułu zaległych składek, jeżeli w sposób należyty i poddający się weryfikacji to uzasadni.
W zaskarżonej decyzji jednoznacznie wyłuszczono powody odmowy uwzględnienia wniosku, które oparto na pozytywnej prognozie materialnej dłużnika i potencjalnej możliwości odzyskania długu publicznoprawnego w przyszłości, a także posiadaniu majątku i przewidywanym uwolnieniu go od obciążeń prywatnoprawnych (hipotecznych) związanych ze zbliżającym się końcowym terminem spłaty zobowiązań kredytowych. W ocenie Sądu od czasu zgłoszenia wniosku przez skarżącego sytuacja finansowa rodziny uległa poprawie, sumaryczny dochód rodziny wzrósł. Zgodnie zaś z zasadą aktualności organ obowiązany był przy wydaniu zaskarżonej decyzji uwzględnić stan faktyczny i prawny istniejący w dacie jej wydawania, a zatem okoliczności tej nie mógł pominąć. Podobnie nie mógł nie uwzględnić faktu, że syn wnioskodawcy na początku tego roku zarejestrował się w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna. To z kolei implikowało ocenę, znajdującą oparcie przede wszystkim w treści przepisów warunkujących uzyskanie statusu osoby bezrobotnej, że stan zdrowia syna przestał stanowić dla niego przeszkodę w podjęciu zatrudnienia (zob. art. 2 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1482), mówiący o osobie "zdolnej i gotowej do podjęcia zatrudnienia"). Niewatpliwie inna jest perspektywa sytuacji życiowej skarżącego jeśli się weźmie pod uwagę możliwość partycypacji dorosłego syna w utrzymaniu gospodarstwa domowego. Nie bez znaczenia był również fakt wywiązywania się przez skarżącego ze zobowiązań prywatnoprawnych, w szczególności spłacanych kredytów w kwocie około 500 zł miesięcznie i relatywnie niedługi już okres spłaty całego zadłużenia, a także pokrywanie we własnym zakresie innych wydatków związanych z podstawowym bytowaniem, bez konieczności ubiegania się o wsparcie ze środków pomocy społecznej. Skarżący dysponuje też majątkiem w postaci zamieszkiwanej nieruchomości zabudowanej domem mieszkalnym oraz dodatkowego mieszkania. Wprawdzie nie ustalono, aby mógł spłacić posiadane zadłużenie jednorazowo, na co zresztą Zakład uwagę zwrócił, ale - co też podkreślono, istnieje jeszcze możliwość udzielenia mu innego rodzaju ulgi, aniżeli całkowita i definitywna rezygnacja z dochodzenia zaległych składek, co powinno być stosowane zupełnie wyjątkowo. M.in. w przepisie § 3 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia nie chodzi bowiem tylko o jednorazową zapłatę zadłużenia, lecz o każdą prawnie dopuszczalną formę, a więc także i proponowaną przez Zakład ratalną. Skarżący może bowiem ubiegać się o rozłożenie zaległych należności z tytułu składek na raty, a nie ograniczać swojego żądania tylko do ich umorzenia. Nawet bez uzyskania takiej ulgi może regulować swoje zobowiązanie niewielkimi wpłatami, które będą stosownie zaliczane na poczet zaległych należności z tytułu składek.
W prawidłowo ustalonych przez Zakład okolicznościach sprawy odmowa uwzględnienia wniosku nie jawi się zatem jako sprzeczna z powołanymi wyżej przepisami rozporządzenia i ich celem. Nie można było przyjąć, że decyzja ta stanowi zagrożenie dla zabezpieczenia niezbędnego minimum socjalnego skarżącego, albo, że dalsze dochodzenie przez Zakład istniejącego zadłużenia pozbawi rodzinę skarżącego środków do życia na podstawowym poziomie. Konieczność uregulowania zadłużenia stanowi niewątpliwie obciążenie budżetu domowego, ale skumulowanie kwoty zalęgłości jest wynikiem niewywiązywania się z obowiązku publicznoprawnego przez dłuższy czas i samo w sobie nie stanowi przesłanki uwolnienia od długu. To bowiem jest możliwe w razie wykazania, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną zobowiązany nie jest w stanie opłacić tych należności bez wywarcia dla zobowiązanego i jego rodziny zbyt ciężkich skutków, których przykładowe wyliczenie zawarto w § 3 ust. 1 rozporządzenia.
Wbrew zarzutom skargi Zakład ustalił dochody i wydatki rodziny w stopniu niezbędnym do prawidłowego rozpoznania wniosku skarżącego. Pomimo uznania trudnej sytuacji majątkowej rodziny wnioskodawcy, w tym stanu jego zdrowia, przy wyborze jednej z alternatywnych form rozstrzygnięcia postanowił odmówić uwzględnienia wniosku dopatrując się pozytywnej prognozy odzyskania długu w przyszłości. Oceny tej w żadnej mierze nie można ocenić jako dowolnej. Mieści się ona w granicach uznania administracyjnego. Jak bowiem już wskazano, Zakład może odmówić przyznania ulgi nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek warunkujących jej udzielenie, jeżeli tylko w należyty i weryfikowalny sposób uzasadni podjętą decyzję, która nie będzie naruszać istoty regulacji zawartej w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. Istoty tej należy upatrywać w niedoprowadzaniu dłużników do utraty środków niezbędnych do podstawowego utrzymania na poziomie nie niższym od minimum socjalnego (niezbędnego minimum egzystencji), które pozwoli rodzinie zobowiązanego funkcjonować w codziennym życiu i samodzielnie zaspokajać podstawowe jej potrzeby. Przepisy o umarzaniu zaległych składek niewątpliwie mają na celu niedopuszczenie do popadania dłużników w coraz większą biedę i niemożność wyjścia z zadłużenia. W przypadku skarżącego uzasadnienie kontrolowanej decyzji oparte na wyartykułowanej prognozie majątkowej i aktualnych dochodach i majątku rodziny zasługiwało zaś na uwzględnienie, ponieważ mieści się w granicach uznania administracyjnego. Nie jest pozbawione racjonalności. Sformułowana prognoza rzeczywiście ma szansę się ziścić w nieodległej przyszłości uwzględniającej spłatę zobowiązań prywatnych (jednego już w tym roku), związanego z tym zwolnienia zabezpieczenia na majątku skarżącego, z którego z kolei dochodzić mógłby swoich należności Zakład. Trudno zatem w takich okolicznościach przyjąć konieczność definitywnej rezygnacji przez Zakład z odzyskania zaległych składek, skoro skarżący regularnie realizuje szereg innych zobowiązań na rzecz wierzycieli prywatnoprawnych, a Zakład w okolicznościach tych dopatruje się szansy na odzyskanie zaległości składkowych.
Zakład nie miał też obowiązku dokonania oceny zgromadzonego materiału dowodowego wyłącznie z korzyścią dla skarżącego, lecz powinien - i to w ocenie Sądu uczynił - odpowiednio i bezstronnie wywarzyć słuszny interes zobowiązanego i interes społeczny (art. 7 k.p.a. w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia).
Całkowicie niezasadnie skarżący powołuje się zaś na okoliczności związane z powstaniem zadłużenia, a mianowicie na to, że Zakład powinien wcześniej powiadomić go o powstawaniu zadłużenia, aby temu zapobiec. Prowadzenie działalności gospodarczej co do zasady związane jest bowiem z obowiązkiem regulowania składek na ubezpieczenia społeczne, które to obowiązki wynikają z mocy samego prawa. Rola Zakładu polega natomiast na kontrolowaniu wywiązywania się ubezpieczonych i płatników z ciążących na nich obowiązków i ewentualnie dochodzenie zaległych należności (zob. art. 68 u.s.u.s.). Przy rozpatrywaniu wniosku o umorzenie zaległych składek badaniu podlega aktualna sytuacja majątkowa i rodzinna zobowiązanego, a nie powody powstania zadłużenia. Nie ma także wątpliwości, że Zakład jest wierzycielem dochodzonych należności, a że chodzi o należności publicznoprawne, to ich realizacja jest nie tylko prawem, ale i jego obowiązkiem, i nie ma tutaj żadnego znaczenia zasada monetaryzmu, na którą powołuje się skarżący.
Z podanych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), skargę oddalono jako niezasadną. Jej uwzględnienie może bowiem nastąpić tylko w ściśle określonych przypadkach, stypizowanych w przepisach art. 145 p.p.s.a. Może to zatem nastąpić w razie stwierdzenia przez Sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a ponadto w razie stwierdzenia podstaw nieważności decyzji lub jej wydania z naruszeniem prawa w przypadkach określonych w przepisach prawa. Żadna z powyższych okoliczności nie została przez Sąd stwierdzona.