Source: https://www.eporady24.pl/podatki_i_odpowiedzialnosc_za_hazard_w_internecie,pytania,17,107,12975.html
Timestamp: 2020-02-27 08:48:27
Legal References Found: art. 21
 art. 107
 art. 21
 art. 21
 art. 21
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 14
 art. 2
 art. 70
 art. 70
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 53
 art. 53
 art. 107
 art. 3
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 3
 art. 3
 art. 1
 art. 2
 art. 2
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 107
 art. 109
 art. 109
 art. 30
 art. 107
 art. 107
 art. 30
 art. 30
 art. 30
 art. 55
 Art. 49

Document Content:
Podatki i odpowiedzialność za hazard w Internecie
Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 19.08.2015
Kasyno internetowe jest zarejestrowane w kraju członkowskim UE w tzw. raju podatkowym (np. na Malcie). Jak wiadomo, w Polsce tego typu gry hazardowe są nielegalne. Czy można uniknąć odpowiedzialności karnej i finansowej, jeśli dochodzi do sprzeczności między prawem polskim i prawem międzynarodowym? Kasyno internetowe działa oczywiście całkowicie legalnie w UE. Czy w sądzie miałbym jakiekolwiek szanse na uniknięcie odpowiedzialności karnej? Jaką część wygranej zająłby ewentualnie urząd skarbowy, jakie doliczyłby kary i podatki?
Jak rozumiem, chodzi o problem wygranych uzyskanych przez Pana w zagranicznym kasynie internetowym (z siedzibą na Malcie).
W pierwszej kolejności należy rozstrzygnąć kwestię legalności Pana udziału w internetowym kasynie. Co istotne, jak rozumiem, wszelkie czynności związane z Pana udziałem w grze, tj. zalogowanie się do serwisu internetowego, branie udziału w turniejach oraz odbiór wygranej odbywa się na terytorium RP. Polskie prawo, jak Pan zapewne wie, zabrania hazardu w Internecie, jak również udziału w grach hazardowych organizowanych on-line przez obywateli polskich i to nawet wtedy, gdy hazard on-line organizowany jest przez podmiot zagraniczny zgodnie z prawem siedziby tego podmiotu.
Z przepisu tego wynika, że karalne jest jedynie uczestniczenie w zagranicznej grze losowej na terytorium RP, a nie na terytorium innego kraju. Tylko więc wtedy, gdyby był Pan w stanie udokumentować, że w czasie, gdy grał Pan w kasynie on-line, przebywał Pan na innym terytorium niż RP, nie powinny grozić Panu konsekwencje karno-skarbowe za nielegalny udział w grze w kasynie on-line. Takie sytuacje mają miejsce, uczestnicy udowadniają to odpowiednimi zaświadczeniami o pobycie, dowodem czasowego zameldowania w innym kraju dopuszczającym hazard czy innymi dokumentami będącymi dowodem pobytu, np. umowa o pracę, potwierdzenie wyjazdu na staż zagraniczny czy stypendium (w zależności od tego, jaki charakter miał pobyt). Dowodem mogą być także dane z systemu informatycznego organizatora kasyna o Pańskim IP w momentach logowania się do serwisu, pozwalające na zidentyfikowanie kraju, z którego Pan logował się do serwisu.
Naturalnie takie same argumenty mogą być użyte przeciwko Panu aby ustalić, że podczas gry w kasynie przebywał Pan na terytorium Polski.
Przechodząc teraz do samej kwestii podatków. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wolne od podatku dochodowego są:
Przepisy te obowiązują do 1 stycznia 2016 r. Jednakże problem polega na tym, że mają one zastosowanie do sytuacji nieobjętych art. 107 § 2 K.k.s, tj. taka gra musi odbywać się poza terytorium RP (na terytorium innego kraju).
Przykładowo w interpretacji indywidualnej z 09.06.2011 r. Nr IBPBII/1/415-247/11/BJ Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach wskazał, iż: „wygrana pieniężna w turnieju pokera, który odbył się na terenie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, podlega zwolnieniu od opodatkowania na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 6”. W stanie faktycznym podatnik wygrał nagrodę pieniężną w turnieju pokerowym w londyńskim kasynie. Organizator był podmiotem uprawnionym do urządzenia tego turnieju na podstawie wewnętrznych przepisów Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Zgodnie z art. 21 konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od zysków majątkowych, podpisanej w Londynie dnia 20 lipca 2006 r. (Dz. U. Nr 250, poz. 1840), części dochodu, inne niż dochód wypłacany przez trust lub z majątku spadkowego w wyniku zarządzania tym majątkiem, bez względu na to gdzie powstają, osiągane przez osobę mającą miejsce zamieszkania lub siedzibę w Umawiającym się Państwie, które nie zostały objęte postanowieniami poprzednich artykułów niniejszej Konwencji, podlegają opodatkowaniu tylko w tym Państwie. Na tej podstawie organ podatkowy wskazał, że skoro wnioskodawca ma miejsce zamieszkania w Polsce, wygrana przez niego nagroda pieniężna w turnieju pokera w Londynie podlega opodatkowaniu tylko w Polsce. Zatem do opodatkowania przedmiotowej nagrody należy wziąć pod uwagę przepisy polskiego prawa podatkowego. Z mocy art. 21 ust. 1 pkt 6 naszej ustawy o PIT dochód ten jest wolny od podatku.
Natomiast czym innym jest sytuacja, gdy podatnik osiąga taki dochód na terytorium Polski. Taki dochód co prawda nie podlega podatkowi, jako dochód, który – zdaniem organów podatkowych – pochodzi z „czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy”. Ja się z tym nie zgadzam, bo „czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy”, to czynności, które w ogóle nie mogą być skuteczne, w każdych okolicznościach. Np. umowa o zabójstwo na zlecenie jest zawsze nieważna, czy też prostytucja. Natomiast gra w kasynie może być przedmiotem prawnie skutecznej umowy, jeśli prowadzący kasyno ma zezwolenie na prowadzenie tego kasyna. Fakt, że ktoś nie uzyskał zezwolenia na prowadzenie reglamentowanej przez przepisy działalności gospodarczej, w żadnym wypadku nie może oznaczać, że umowy zawarte z tym podmiotem w ramach tej działalności są umowami nieważnymi. Ale organy podatkowe raczej nie chcą przychylić się do tego poglądu. W praktyce uznają one, że taki dochód winien podlegać swoistemu „przepadkowi”, a nadto uczestnik gry w kasynie zagranicznym winien ponieść odpowiedzialność karno-skarbową na podstawie powołanego już przepisu art. 107 §2 K.k.s. Wróćmy jeszcze raz do przepisów:
Otóż zgodnie z art. 107 § 1 K.k.s.: „Kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, grę na automacie lub zakład wzajemny, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie. Jest to przestępstwo skarbowe, sprawca podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego (figuruje w rejestrze skazanych).
Natomiast w przypadku mniejszej wagi jest to wykroczenie skarbowe i sprawca w takim wypadku jest jedynie ukarany za wykroczenie (tak jak np. wykroczenia drogowe w postaci przekroczenia prędkości) i nie figuruje w rejestrze skazanych. Co to jest przypadek mniejszej wagi? – o tym już decyduje sąd, uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy (w tym także częstotliwość gry, wysokość wygranej itp.).
Zgodnie z art. 107 § 2 tej samej karze (a więc co do zasady karze za przestępstwo skarbowe, a w wypadku mniejszej wagi – za wykroczenie skarbowe) podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Przestępstwo z art. 107 § 2 jest popełnione niezależnie od tego, czy zakład wzajemny lub gra losowa organizowana za granicą jest legalna w kraju, gdzie Usługodawca ma siedzibę. Innymi słowy, Polak nie może uczestniczyć w zakładzie wzajemnym (grze losowej) organizowanym za granicą, chociażby zakład ten (gra) organizowany był tam legalnie. Warto przy tym zauważyć, iż przepis ten miał identyczne brzmienie na gruncie poprzedniej ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych.
Przepis budzi olbrzymie trudności interpretacyjne, przede wszystkim co to znaczy „na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. Nie można uzyskać interpretacji od Ministra Finansów, ponieważ zgodnie z art. 14b Ordynacji podatkowej interpretację indywidualną można wydać w sprawie ustawy podatkowej, a Kodeks karny skarbowy nie jest ustawą podatkową (chociaż moim zdaniem dałoby się to jakoś podsunąć pod interpretacje któregoś z przepisów podatkowych, np. czy przychody uzyskiwane z tytułu uczestnictwa w takiej grze podlegają art. 2 ust. 2 pkt 4 ustawy o PIT ,o czym niżej). Po drugie, pojęcie „uczestniczyć na terytorium RP” jest niejasne. Należałoby chyba ustalić, że zakład został zawarty w Polsce, a jeśli nie można tego ustalić, to art. 70 § 2 Kodeksu cywilnego stanowi, iż w razie wątpliwości umowę uważa się za zawartą w siedzibie składającego ofertę, gdy złożono ją w postaci elektronicznej. Jeśli więc usługodawca ma siedzibę w Gibraltarze czy Malcie, to umowa będzie zawarta w Gibraltarze lub na Malcie. Pytanie, czy art. 70 § 2 – jako przepis ustawy polskiej – może mieć tu zastosowanie, czy też stosujemy przepisy prawa państwa organizatora gry (co powoduje prawdziwą ruletkę, bo skutek może zależeć od tego, jak prawo tego państwa reguluje miejsce zawarcia umowy). Jak to ominąć? Usługodawca mający stronę z e-hazardem powinien zawsze w umowie zastrzegać, że miejscem zawarcia umowy jest siedziba Usługodawcy, ewentualnie tak skonstruować przepisy o ofercie i akceptacji oraz dać adnotację, iż zawarcie umowy podlega prawu określonego państwa (państwa siedziby Usługodawcy), aby zawsze wyszło na to, że miejscem zawarcia umowy jest jego siedziba. To już tzw. „wyższa szkoła jazdy” i zadanie dla prawnika sporządzającego regulaminy stron z e-hazardem.
A co pisze doktryna prawa o art. 107 § 2 (4) K.k.s.?
„Istotą deliktu skarbowego z art. 107 § 2 (4) kks (…) jest uczestnictwo na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Pojęcie »terytorium Rzeczypospolitej Polskiej« ma w prawie karnym skarbowym takie samo znaczenie jak w powszechnym prawie karnym. Zagraniczną grą lub zakładem jest gra lub zakład organizowany według przepisów obcego prawa. Aby jednak rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z grą losową lub zakładem wzajemnym w rozumieniu art. 107 § 2 kks, musimy ocenić ich rzeczywisty charakter w świetle prawa polskiego (Leszek Wilk, Jarosław Zagrodnik: Kodeks karny skarbowe, Komentarz, wydawnictwo CH Beck, Wydanie 1, 2007, komentarz do art. 107, Nb 11).”
Budzi to moje wątpliwości – dlaczego to, czy gra jest grą hazardową, mamy ocenić według prawa polskiego a nie według prawa, którego organizowanie tych gier podlega? A mogą być tutaj drobne różnice (jak chociażby słynny już spór, czy gra, w których nagrodą jest przedłużony czas gry jest grą losową czy nie, interpretacje są różne w różnych krajach).
„Przestępstwo skarbowe określone w art. 107 § 2 polega na uczestniczeniu na terenie Polski w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Nie jest natomiast takim przestępstwem skarbowym uczestniczenie przez obywatela Rzeczypospolitej Polskiej w grze losowej lub zakładach wzajemnych na terytorium innego państwa (np. poza terytorium Polski). Sprawcą występku skarbowego (art. 107 § 2) może być każda osoba, która na terenie Polski bierze udział w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym (B. Kurzępa, W. Kotowski: Kodeks karny skarbowy, Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2007, komentarz do art. 107, Nb 13).”
„Przepis art. 107 § 2 penalizuje »uczestnictwo« na terytorium Polski w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym, a więc takich grach lub zakładach, które są organizowane za granicą, bez względu na to, czy zostały tam urządzone w zgodzie z tamtejszym prawem. Istotne jest, aby w rozumieniu prawa polskiego była to gra losowa lub zakład wzajemny. Karalny jest tu sam udział w takich grach (zakładach), gdy nie uzyskano w Polsce zezwolenia zgodnie z u.g.z.w. Przez terytorium RP należy rozumieć także polski statek wodny lub powietrzny (art. 3 § 2) oraz wyłączne strefy ekonomiczne, o jakich mowa w art. 53 § 9 (zob. też art. 53 § 10 – T. Grzegorczyk: Kodeks karny skarbowy, Komentarz, Lex 2009, wyd. IV, komentarz do art. 107, Nb 7.”
„Uczestniczenie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym to tyle, co branie udziału w takiej grze czy zakładzie. Dla piszącego te słowa nie jest jasna płaszczyzna bezprawności tego czynu zabronionego. Trudno w przepisach ustawy o grach i zakładach wzajemnych odnaleźć normę zakazującą uczestnictwa na terytorium RP w zagranicznej grze czy zakładzie. Być może bezprawność tego typu zachowań czerpie swój byt z faktu ich karalności.
14. Karalne jest uczestnictwo na terytorium RP w grze czy zakładzie urządzanych i prowadzonych poza granicami kraju. Co do terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – por. uwagi do art. 3 § 2 K.k.s. Ocena, czy zagraniczna gra lub zakład ma charakter gry losowej lub zakładu wzajemnego, winna być dokonywana na podstawie przepisów prawa polskiego.
15. Dość kuriozalne, jednak – jak wszystko na to wskazuje – zasadne będzie przypisanie sprawstwa za czyn zabroniony temu, kto nabędzie za granicą dowód udziału w grze lub zakładzie za granicą, następnie zaś przybędzie do kraju, gdzie będzie oczekiwał wyników (przykład ten pochodzi od Jarosława Majewskiego). Uczestnictwo wszak obejmuje nie tylko moment nabycia dowodu udziału, ale i moment ogłoszenia wyników.
16. W piśmiennictwie słusznie wskazuje się na praktycznie zupełny brak świadomości wśród adresatów norm prawnych karalności zachowań stypizowanych w art. 107 § 2 K.k.s., czego przyczyn można upatrywać w publicznym (zwłaszcza przy wykorzystaniu mediów) propagowaniu uczestnictwa w zagranicznych grach losowych i zakładach wzajemnych (J. Błachut, Karnoskarbowa problematyka internetowych zakładów bukmacherskich, CzPKiNP 2007, nr 2, s. 134 i n.). Statystycznie okoliczność ta stanowi podstawę dla przyjęcia usprawiedliwionego błędu co do karalności wyłączającego winę (art. 10 § 4 K.k.s.); P. Kardas, G. Łabuda, T. Razowski: Kodeks karny skarbowy, Komentarz, LEX, 2010, komentarz do art. 107, Nb 13 – 16.
Z tym ostatnim twierdzeniem dość trudno się zgodzić – czy powszechny brak świadomości co do karalności określonego zachowania, w sytuacji, gdy przepis ten istnieje od jakiegoś czasu, może wyłączać bezprawność, w sytuacji, gdy nieznajomość prawa szkodzi (ignorantia Iuris nocet)?
38. W przepisie art. 107 § 2 penalizowane jest zachowanie sprawcy polegające na uczestniczeniu na terytorium RP w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym.
39. Przepis art. 3 § 2 k.k.s. stanowi, że przepisy kodeksu stosuje się do sprawcy, który popełnił czyn zabroniony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, chyba że kodeks stanowi inaczej. W rozumieniu kodeksu zasada terytorialności, o której mowa w art. 3 § 2, obejmuje również znajdującą się poza morzem terytorialnym wyłączną strefę ekonomiczną, w której Rzeczpospolita Polska na podstawie prawa wewnętrznego i zgodnie z prawem międzynarodowym wykonuje prawa odnoszące się do badania i eksploatacji dna morskiego i jego podglebia oraz ich zasobów naturalnych. Za statek wodny uważa się także stałą platformę umieszczoną na szelfie kontynentalnym (art. 53 § 9 i 10 k.k.s.).
40. Kodeks karny skarbowy analogicznie jak kodeks karny nie definiuje pojęcia »terytorium Rzeczypospolitej Polskiej«. Dla ustalenia zakresu pojęciowego tego sformułowania trzeba odwołać się do przepisów ustawy z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej (Dz. U. Nr 78, poz. 461 z późn. zm.). Przepis art. 1 cytowanej ustawy stanowi, że granicą Rzeczypospolitej Polskiej (granicą państwową) jest powierzchnia pionowa przechodząca przez linię graniczną, oddzielająca terytorium państwa polskiego od terytoriów innych państw i od morza pełnego. Granica państwowa rozgranicza również przestrzeń powietrzną, wody i wnętrze ziemi. W myśl art. 2 ustawy przebieg granicy państwowej na lądzie oraz rozgraniczenia morskich wód wewnętrznych i morza terytorialnego z państwami sąsiednimi są określone w umowach międzynarodowych, zawartych przez Rzeczpospolitą Polską. Dla pełnego ustalenia zakresu pojęcia »terytorium RP« należy zwrócić uwagę na przepis art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (tekst jedn. z 2003 r. Dz. U. Nr 153, poz. 1502 z późn. zm.), zgodnie z którym morskie wody wewnętrzne i morze terytorialne wchodzą w skład terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Dyrektywa powołanych przepisów pozwala na przyjęcie, że terytorium RP obejmuje obszar objęty granicą państwową, która oddziela terytorium państwa polskiego od terytoriów innych państw i od morza pełnego, a ponadto, że obszar ten obejmuje także wody wewnętrzne i wody terytorialne oraz przestrzeń powietrzną nad tym obszarem i pod nim wnętrze ziemi (F. Prusak: Kodeks karny skarbowy. Komentarz, Tom II (art. 54-191), Zakamycze 2006, komentarz do art. 107, Nb 38-40.”
Autorzy podnosili np. iż wydaje się absurdalne karanie kogoś, kto z laptopa umieszczonego na polskim statku wodnym łączy się z Internetem i uczestniczy w brytyjskiej grze losowej.
Niemniej przy całej tej dyskusji w Pana przypadku, jeśli w czasie gry w kasynie przebywał Pan na terytorium RP, to raczej należy przyjąć, iż uczestniczył Pan w grze hazardowej, a zatem wypełnił Pan znamiona czynu zabronionego z art. 107 § 2 K.k.s.
I jeszcze jedna rzecz: porównajmy dwa przepisy K.k.s:
„Art. 107 § 2 – tej samej karze (tj. 720 zł stawek dziennych, albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie), podlega ten, kto na terytorium RP uczestniczy w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym.”
„Art. 109 – kto uczestniczy w grze losowej, zakładzie wzajemnym, grze na automacie, urządzonych lub prowadzonych wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych.”
Przepis przewiduje więc nierówną sankcję dla osób, które uczestniczą w polskim zakładzie wzajemnym organizowanym nielegalnie oraz osób, które uczestniczą w zagranicznym zakładzie wzajemnym. Jest niezrozumiałe, dlaczego mamy inaczej traktować takich uczestników. W praktyce oznaczałoby to, iż gdyby nawet zakwalifikować Pana czyn z art. 107 § 2 K.k. i np. zostałby Pan skazany, to następnie złożyłby Pan skargę konstytucyjną o orzeczenie niezgodności z Konstytucją art. 107 § 2 K.k.s. Są duże szanse, że Trybunał Konstytucyjny uznałby przepis za niezgodny z konstytucyjną zasadą równości przy brzmieniu art. 109. Ponieważ odpadałaby podstawa skazania, zatem postępowanie karne należałoby wznowić i mógłby Pan zostać skazany z art. 109 K.k.s.
Stanowisko takie można poprzeć wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 08.07.2010 r. w sprawach C-447/08 i C-448/08 z wniosków złożonych przez sąd szwedzki (Svea hovratt) w sprawach karnych przeciwko Otto Sojbergowi i Andreasowi Gerdinowi. Zgodnie z wyrokiem ETS.– „w przypadku, gdy osoby prowadzące promocję gier losowych organizowanych w Szwecji bez zezwolenia podlegają łagodniejszym karom, niż kary, którym podlegają osoby reklamujące takie gry organizowane w innych państwach członkowskich, należy wówczas stwierdzić, iż rozpatrywany system powoduje dyskryminację i że przepisy § 54 ak. 1 i 2 lotterilag są sprzeczne z art. .49 WE”. Promocja gier prowadzonych w innym państwie członkowskim nie może podlegać poważniejszym sankcjom karnym niż promocja takich gier urządzanych bez zezwolenia na terytorium krajowym. To samo można odnieść do uczestnictwa w zakładach wzajemnych.
Zgodnie z art. 30 § 5 K.k.s. w przypadku skazania za przestępstwo uczestnictwa w (zagranicznej) grze losowej lub zakładzie wzajemnym sąd karny orzeka przepadek:
– dokumentu lub urządzenia do gry losowej, gry na automacie lub zakładu wzajemnego;
– znajdujących się w nich środków pieniężnych;
– wygranych, które na podstawie tego dokumentu przypadają grającemu;
– środków uzyskanych ze sprzedaży udziału w grze lub wpłaconych stawek.
Zgodnie z przepisami, jeśli uczestniczył Pan na terytorium Polski w zagranicznym internetowym kasynie, to dopuścił się Pan czynu z art. 107 § 2 K.k.s
Czyn ten stanowi przestępstwo skarbowe, a w wypadku mniejszej wagi – wykroczenie skarbowe. O tym, czy jest to przypadek mniejszej wagi, decyduje sąd na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, m.in. częstotliwości uczestniczenia w grze i wysokości wygranej. Wykroczenie skarbowe nie jest wpisane do rejestru karnego.
Postępowanie w tego typu sprawach prowadzi urząd celny. Dodam, że często urzędnicy zgadzają się na „wypadek mniejszej wagi” w zamian za przyznanie się do czynu zabronionego.
Nieświadomość tego, że obowiązuje przepis art. 107 § 2 K.k.s nie zwalnia Pana z odpowiedzialności karnej, ponieważ zasadą jest to, że nieznajomość prawa szkodzi (ignorantia iuris nocet).
Zgodnie z art. 30 § 5 K.k.s sąd winien orzec przepadek wygranej w kasynie.
Przy przyjęciu, że uczestnictwo przez Pana na terytorium RP w kasynie internetowym prowadzonym na Malcie jest przestępstwem (lub wykroczeniem) skarbowym, dochody z kasyna są dochodami z czynności, które nie podlegają podatkowi, gdyż „nie mogą one być przedmiotem prawnie skutecznej umowy” (podlegają za to przepadkowi, o którym mowa w art. 30 § 5 K.k.s).
Teraz kwestie problematyczne:
Jakie jest prawdopodobieństwo wszczęcia przeciwko Panu takiego postępowania? Trudno powiedzieć, zależy to od wielu okoliczności, urzędy najpierw zwykle zajmują się sprawami „polskimi”, a nie zagranicznymi.
Problem może pojawić się wtedy, gdy ma Pan wysokie dochody z kasyna i nie będzie w stanie ich Pan wykazać (np. będzie chciał Pan kupić nieruchomość). Naraża się Pan na to, iż organ podatkowy zainteresuje się napływem nieudokumentowanych środków i zastosuje art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT. Stosownie do niego od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 75%. Wtedy stanie więc Pan przed wyborem – albo nie powiedzieć, skąd ma Pan pieniądze (i 75%) albo powiedzieć, że ma Pan pieniądze z kasyna i wtedy zapewne urząd skarbowy (lub urząd kontroli skarbowej) zawiadomi urząd celny i ten rozpocznie postępowanie.
Kwestia zgodności z prawem unijnym
Słusznie Pan wskazuje na zasadę prymatu prawa unijnego nad polskim. Zasada ta została wyrażona po raz pierwszy w słynnym wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości van Genden Loss i była wielokrotnie podkreślana.
Ale zapomina Pan jeszcze o jednej zasadzie, tj. zasadzie subsydiarności. Prawo unijne nie działa wszędzie, w każdej tej dziedzinie, tylko tam, gdzie jest to konieczne. I Państwa członkowskie mają swobodę regulowania pewnych materii samodzielnie. Dotyczy to w szczególności dziedzin życia szczególnie „wrażliwych”, a taką jest hazard. I tutaj Państwa Członkowskie mają swobodę.
Szerokie rozważania na ten temat znajdziemy w wyroku z Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 08.07.2010 r. w sprawach C-447/08 i C-448/08 z wniosków złożonych przez sąd szwedzki (Svea hovratt) w sprawach karnych przeciwko Otto Sojbergowi i Andersowi Gerdinowi. Wyrok dotyczył co prawda reklamy zakładów bukmacherskich, ale tym bardziej dotyczył on będzie znacznie silniej reglamentowanej działalności jak prowadzenie kasyn.
Przepisy Traktatu przewidują możliwość ograniczenia swobody przedsiębiorczości ze względu na porządek publiczny, bezpieczeństwo publiczne lub zdrowie publiczne (art. 46 ust. 1 w zw. z art. 55 TWE), ponadto orzecznictwo wskazuje na takie względy jak ochrona konsumentów, przeciwdziałanie oszustwom i nakłanianie obywateli do nadmiernych wydatków związanych z grą, ogólne względy zapobiegania zakłóceniom porządku publiczne (wyrok w sprawach C-338/04, C-359/04, C-360/04 i Placanica i in., Zb. Orz. , s I-1891, pkt 46, a także wyrok w sprawie Liga Poruguesa). W związku z tym państwa członkowskie korzystają ze swobody w ustalaniu celów ich polityki w dziedzinie gier losowych i w razie potrzeby szczegółowego określenia poziomu ochrony, do którego dążą. Niemniej nakładane przez nie ograniczenia muszą spełniać przesłanki wynikające z orzecznictwa ETS w zakresie ich proporcjonalności. Cel zmierzający do ustanowienia ścisłego ograniczenia zarobkowego charakteru urządzania gier losowych został uznany przez orzecznictwo, jako że ETS uznał za zgodne z prawem UE przepisy krajowe, zmierzające do uniknięcia sytuacji, aby loterie były urządzane wyłącznie według reguł handlowych i zarządzane przez prywatnych organizatorów mogących samodzielnie rozporządzać zyskami pochodzącymi z tej działalności (wyrok z 24.03.1994 r. w sprawie C – 275/92 Schindler, Rec. S. I – 1039, pkt 57 – 59). Każdemu z Państw Członkowskich wolno ograniczyć urządzanie gier losowych, powierzając je podmiotom publicznym lub instytucjom charytatywnym. Tak więc ETS uznał szwedzkie przepisy ograniczające swobodę świadczenia usług w zakresie gier losowych za zgodne z Traktatem.
„Wykładni Art. 49 WE należy dokonywać w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie przepisom państwa członkowskiego, takim jak będące przedmiotem postępowania przed sądem krajowym, zakazującym reklamy skierowanej do osób mających miejsce zamieszkania w tym państwie dotyczącej gier losowych prowadzonych w innych państwach członkowskich z nastawieniem na zysk przez podmioty prywatne.”
Podsumowując, można oczywiście mieć pretensje do polskiego systemu prawnego, do ustawodawcy za takie a nie inne przepisy, niemniej mieszczą się one w granicach dozwolonej swobody ustawodawczej Państw Członkowskich. Natomiast moim zdaniem najtrudniejsze dla organów podatkowych jest faktyczne wyegzekwowanie tych przepisów.
Wpisz wynik równania (liczba): 3 minus trzy =
Wygrana w zagranicznej loterii Wpłaty do kasyna on-line Sprzedaż typów bukmacherskich Zawodowa gra w pokera a legalizacja majątku Gra w pokera w Internecie w Polsce w kontekście ustawy hazardowej Konsekwencje wypłaty wygranej z zagranicznego kasyna Podatek od wygranej u bukmachera internetowego Wygrana w kasynie internetowym zarejestrowanym na Malcie Legalność zakładów na bet365 Podatek od wygranej internetowej loterii włoskiej lotto