Source: http://tkiw.pl/newsletter-prawo-i-postepowanie-karne/
Timestamp: 2019-06-19 06:51:46
Legal References Found: art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 217
 art. 42
 art. 31
 art. 217
 art. 217
 art. 215
 art. 231
 art. 42
 art. 31
 art. 217
 art. 4
 art. 42
 art. 31
 art. 38
 art. 284
 art. 45
 art. 299
 art. 299

Art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 228
 art. 233
 art. 235
 art. 236
 art. 245
 art. 270
 art. 278
 art. 296

Document Content:
Newsletter – prawo i postępowanie karne | Tyniec Kostrz i Wspólnicy adwokaci i radcowie prawni
KATEGORIA: prawo karne i prawo wykroczeń
- „Brudne” pieniądze na rachunku bankowym (maj 2016)
- Szersze uprawnienia straży gminnych do wystawiania mandatów (styczeń 2014)
- Dysponowanie korzyścią uzyskaną w związku z nieodprowadzonym podatkiem VAT to także pranie brudnych pieniędzy (styczeń 2014)
- Czy strażnicy miejscy mogą karać na podstawie nagrań zarejestrowanych przez fotoradary? (październik 2013)
KATEGORIA: postępowanie karne i w sprawach o wykroczenia
- Prawo tymczasowo aresztowanego do telefonicznego porozumiewania się z obrońcą (grudzień 2014)
- Prawo do korzystania z obrońcy oraz zasada udostępniania akt na etapie czynności wyjaśniających (czerwiec 2014)
- Zażalenie na odmowę wydania listu żelaznego (marzec 2014)
- Zmiany odnośnie osób uprawnionych do zaskarżenia postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania i umorzeniu postępowania karnego (sierpień 2013)
„Brudne” pieniądze na rachunku bankowym
Organy ścigania muszą precyzyjnie ustalać, jaka część pieniędzy przelewanych na konto bankowe sprawcy przestępstwa z art. 299 § 1 i 2 KK stanowi korzyść pochodzącą z czynu zabronionego.
W dniu 24 czerwca 2015 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w składzie 7 sędziów Izby Karnej, zgodnie z którą „przedmiotem przestępstwa określonego w art. 299 § 1 k.k. mogą być przechowywane na rachunku bankowym środki pieniężne do wysokości równej wartości korzyści majątkowych, których dotyczyła czynność wykonawcza” (sygn. akt I KZP 5/15). Sąd Najwyższy odpowiedział tym samym na pytanie czy zgromadzone na koncie bankowym środki majątkowe, z których tylko część pochodzi z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego mogą w całym zakresie stanowić przedmiot przestępstwa z art. 299 § 1 KK W opisywanej sprawie korzyścią majątkową uzyskaną z przestępstwa skarbowego przypisanego oskarżonemu, z którego konta bankowego realizowano przelewy na inny rachunek bankowy, było nieuiszczenie przez niego podatku VAT oraz akcyzowego i spowodowanie w ten sposób uszczuplenia należności publicznoprawnych. W takiej sytuacji korzyścią jest zawyżona wysokość środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku bankowym. Jednak saldo od strony normatywnej nie obrazuje stanu „zmieszania” środków pieniężnych „brudnych” i „czystych”, dlatego prowadzenie ustaleń co do proporcji tych środków nie ma oparcia w prawie bankowym.
Sąd Najwyższy potwierdził, że zrealizowaniem znamion przedmiotowych czynu określonego w 299 § 1 KK jest podejmowanie czynności wykonawczych wobec przedmiotu przestępstwa, jakim są środki pieniężne przechowywane na rachunku bankowym, o ile środki te pochodzą z korzyści związanych bezpośrednio lub pośrednio z popełnieniem czynu źródłowego. Przy takim określeniu przedmiotu czynności wykonawczych nacisk należy położyć na prawidłowe ustalenie, jaka jest wartość tych środków pieniężnych, które pochodzą z tych korzyści. Dopiero wówczas można bowiem uznać, że czynność wykonawcza dotyczy tych środków, które pochodzą z korzyści. Z kolei kwestie dotyczące „mieszania” się środków na rachunku bankowym i możliwych sposobów interpretacji, w sytuacji ich podejmowania z rachunku bankowego, w kontekście znamion przestępstwa określonego w 299 § 1 KK, nie mają znaczenia.
Sąd Najwyższy dla zobrazowania problemu posłużył się przykładem, gdy na rachunek bankowy wpływają środki pieniężne w wysokości 10.000 zł, pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego. Świadomy pochodzenia tych środków sprawca pobierający z tego rachunku na skutek dyspozycji posiadacza rachunku środki w kwocie 100 zł pobierze same „brudne” pieniądze. Na rachunku bankowym „brudne” pieniądze (środki pieniężne) będą istniały do momentu, w którym zostanie skutecznie zrealizowana czynność wykonawcza („pranie pieniędzy”) skierowana wobec takiej kwotowej ilości środków przechowywanych na tym rachunku, w której samodzielnie, bądź uwzględniając podjęte poprzednio czynności sprawcze, dojdzie do „wyprania” (skonsumowania) kwoty środków pieniężnych w wysokości równej wartości korzyści związanych z czynem zabronionym. Natomiast jeśli sprawca przyjmie drugi przelew z rachunku bankowego na kwotę 20.000 zł, to nie będzie możliwe zrealizowanie następnej, trzeciej już, czynności wykonawczej w odniesieniu do środków znajdujących się na rachunku bankowym, albowiem brak będzie już „substratu” korzyści związanych z czynem zabronionym.
Podsumowując powyższe stwierdzić należy, że przedmiotem przestępstwa określonego w 299 § 1 KK mogą być przechowywane na rachunku bankowym środki pieniężne do wysokości równej wartości korzyści majątkowych, których dotyczyła czynność wykonawcza.
Prawo tymczasowo aresztowanego do telefonicznego porozumiewania się z obrońcą
W dniu 25 listopada 2014 roku Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności art. 217c ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557, ze zm.) w zakresie, w jakim wyłącza możliwość telefonicznego porozumiewania się tymczasowo aresztowanego z obrońcą, z art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Przepis art. 217c k.k.w. stanowi, że: „tymczasowo aresztowany nie może korzystać z aparatu telefonicznego oraz innych środków łączności przewodowej i bezprzewodowej.” Wskazany problem był sygnalizowany przez Rzecznika od 2008 roku w kolejnych raportach rocznych. Rzecznik wskazał, że praktyka dotycząca realizacji art. 217c k.k.w. jest utrwalona pomimo treści art. 215 § 1 k.k.w., który wskazuje że: tymczasowo aresztowany ma prawo do porozumiewania się z obrońcą lub pełnomocnikiem będącym adwokatem albo radcą prawnym podczas nieobecności innych osób oraz korespondencyjnie. (…). Dyrektor Generalny Służby Więziennej wskazał jednakże, iż realizacja rekomendacji Krajowego Mechanizmu Prewencji, aby umożliwić tymczasowo aresztowanym kontakt telefoniczny z obrońcami może skutkować wypełnieniem przez kierowników wizytowanych jednostek znamion czynu z art. 231 k.k.
Trybunał Konstytucyjny w składzie pięciu sędziów orzekł, że w zakresie, w jakim ww. artykuł bezwzględnie zakazuje korzystania z aparatu telefonicznego przez tymczasowo aresztowanego w celu porozumiewania się z obrońcą, jest niezgodny z art. 42 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Tym samym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ww. przepisu nie można interpretować rozszerzająco a zakaz telefonicznego porozumiewania się tymczasowo aresztowanego z obrońcą narusza prawo do obrony, gdyż ustawa nie wskazuje wprost takiego ograniczenia.
We wskazanym zakresie przepis art. 217 c k.k.w. traci moc obowiązującą z upływem 6 (sześciu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.
Prawo do korzystania z obrońcy oraz zasada udostępniania akt na etapie czynności wyjaśniających
Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 3 czerwca 2014 roku (sygn. akt K 19/11), orzekł że przepisy Ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 roku – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Z 2008 r. Nr 133 poz 843, ze zm.) w zakresie, w jakim odmawiają prawa do korzystania z obrońcy oraz prawa dostępu do akt w postępowaniu w sprawach o wykroczenia, są niezgodne z Konstytucją.
Skład Trybunału pod przewodnictwem sędziego Zbigniewa Cieślaka stwierdził, że art. 4 ww. ustawy, stanowiący iż obwinionemu przysługuje prawo do korzystania z jednego obrońcy, w zakresie w jakim pomija prawo osoby, wobec której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, do korzystania z obrońcy na etapie czynności wyjaśniających, jest niezgodny m.in. z zasadą demokratycznego państwa prawnego oraz prawem do obrony gwarantowanym przez Konstytucję we wszystkich stadiach postępowania (art. 2 oraz art. 42 ust. 2 Konstytucji). Odniesiono się przy tym m.in. do art. 31 ust. 3 Konstytucji, stanowiącego że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie, gdy zachodzą ściśle określone przesłanki, takie jak bezpieczeństwo lub porządek publiczny. Z wyżej powołanymi przepisami jest również niezgodny przepis art. 38 § 1 k.p.w. odsyłający do odpowiedniego stosowania przepisów Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) w zakresie, w jakim nie przewiduje na etapie czynności wyjaśniających prawa dostępu do akt dla osoby, wobec której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie.
Zażalenie na odmowę wydania listu żelaznego
W dniu 17 lutego 2014 roku weszła w życie zmiana w Kodeksie Postępowania Karnego. Nowelizacja wprowadza możliwość wniesienia zażalenia na postanowienie sądu o odmowie wydania tzw. listu żelaznego. List żelazny to specjalny sądowy dokument gwarantujący oskarżonemu przebywającemu za granicą, że pozostanie na wolności do czasu prawomocnego ukończenia postępowania, jeśli złoży oświadczenie o stawieniu się do sadu lub prokuratora w wyznaczonym terminie.
Dotychczas obowiązujące przepisy umożliwiały odwołanie się od postanowienia sądu odwołującego list żelazny, jak również od orzeczenia dotyczącego przepadku przedmiotu poręczenia lub ściągnięciu wartości majątkowych w razie odwołania listu żelaznego. Natomiast nie przewidywały środków odwoławczych w przypadku odmowy wydania listu żelaznego. Nowelizacja zmienia ten niekorzystny stan prawa dla oskarżonego. W celu poszanowania jego prawa do wolności osobistej dokonuje zmiany art. 284 § 2 k.p.k, wprowadzając możliwość wniesienia zażalenia na postanowienie sądu o odmowie wydania listu żelaznego.
Szersze uprawnienia straży gminnych do wystawiania mandatów
W dniu 13 stycznia br. opublikowane zostały dwa rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych: rozporządzenie z dnia 29 listopada 2013 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz. U z 2014 r., poz. 55) oraz rozporządzenie z dnia 19 grudnia 2013 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu i sposobu prowadzenia przez straże gminne (miejskie) ewidencji etatów, wyposażenia oraz wyników działań straży (Dz. U z 2014 r., poz. 56).
Wskazane powyżej nowelizacje wejdą w życie 28 stycznia 2014 roku, na ich mocy strażnicy zostaną wyposażeni w nowe uprawnienia w zakresie wystawianych mandatów, zmianie ulegną też zasady prowadzenia ewidencji wyposażenia.
Z punktu widzenia przeciętnego obywatela najistotniejsza jest nowelizacja, w wyniku której straż gminna zyskała nowe uprawnienia do wystawiania mandatów. Uprawnienia te zostały dostosowane do bieżących potrzeb, ale również po to by uniknąć sporów kompetencyjnych pomiędzy służbami porządkowymi. Od 28 stycznia br. Strażnicy są władni nałożyć grzywnę w drodze mandatu karnego za naruszenie wymogów dotyczących magazynowania odpadów (art. 174 ustawy z 14 grudnia 2012 roku o odpadach, Dz. U. z 2013, poz. 21), za zlecanie gospodarowania odpadami nieuprawnionym podmiotom (art. 175 ustawy o odpadach) oraz za zbieranie odpadów bez odpowiedniej umowy, o której mowa w art. 45 ust 2 ustawy o odpadach (art. 177 ustawy o odpadach). Rozporządzenie przywraca też strażnikom uprawnienia do karania mandatami prowadzących punkty zbierania metali za niedopełnienie formalności przy skupie (art. 188 ustawy) oraz osób nielegalnie spalających śmieci (art. 191 ustawy).
Doprecyzowano również kwestię wydawania komendantom straży gminnych upoważnienia do nakładania grzywien w drodze mandatu. Z dniem wejścia w życie nowelizacji rozporządzenia, będzie za to odpowiadał wójt (burmistrz, prezydent miasta).
Dysponowanie korzyścią uzyskaną w związku z nieodprowadzonym podatkiem VAT to także pranie brudnych pieniędzy
W dniu 18 grudnia 2013 roku Sąd Najwyższy, Izba Karna, podjął następującą uchwałę w składzie 7 sędziów: „1. Przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa określonego w art. 299 par. 1 k.k. są wymienione w tym przepisie „środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości” pochodzące bezpośrednio lub pośrednio z popełnienia czynu zabronionego; 2. sprawcą przestępstwa określonego w art. 299 par. 1 k.k. może być również sprawca czynu zabronionego, z którego popełnieniem związana jest korzyść stanowiąca przedmiot czynności wykonawczej.” Uchwale tej Sąd nadał moc zasady prawnej.
Art. 299 par. 1 kodeksu karnego o którym mowa w orzeczeniu brzmi: Kto środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości, pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, przyjmuje, przekazuje lub wywozi za granicę, pomaga do przenoszenia ich własności lub posiadania albo podejmuje inne czynności, które mogą udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia lub miejsca umieszczenia, ich wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Powyższa uchwała podjęta została w wyniku zagadnienia prawnego, jakie wyłoniło się w trakcie postępowania apelacyjnego w sprawie, gdzie oskarżonym zarzucano popełnienie przestępstwa polegającego na wystawianiu fikcyjnych faktur VAT, które zawierały naliczenie podatku VAT od nieistniejących transakcji sprzedaży i tym samym na nieodprowadzaniu należnego podatku. Powyższy proceder doprowadził do tego, że oskarżeni osiągnęli korzyść majątkową w postaci nieodprowadzonego na rzecz Skarbu Państwa podatku VAT i jednocześnie dysponowali (przechowywali, przekazywali) uzyskanymi w ten sposób środkami. Na etapie postępowania apelacyjnego wyłoniło się pytanie, czy przestępstwo stypizowane w art. 299 par. 1 kk obejmuje jedynie korzyści majątkowe pochodzące pośrednio z popełnienia przestępstwa, czy tak jak w tym wypadku bezpośrednio z popełnienia przestępstw karno-skarbowych.
Pranie brudnych pieniędzy, o którym mowa w art. 299 par. 1 kk to proceder, który polega na legalizowaniu wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych, bądź nieujawnionych źródeł, przez ich wprowadzanie do obrotu gospodarczego. Zjawisko to niewątpliwie powoduje zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania obrotu gospodarczego.
Zdaniem składu 7 sędziów Sądu Najwyższego, zarówno ze względu na wykładnię językową, systemową, a także zasady logiki przyjąć należy, że przestępstwo określane powszechnie jako pranie brudnych pieniędzy obejmuje zarówno korzyści uzyskane w sposób pośredni z popełnienia przestępstwa, jak i w sposób bezpośredni. Gdyby przyjąć odmienne stanowisko, okazałoby się, że surowszą odpowiedzialność karną ponosiłaby osoba rozporządzająca korzyścią pochodzącą tylko pośrednio z popełnienia zabronionego czynu źródłowego, w zestawieniu z odpowiedzialnością osoby wykonującej czynności w odniesieniu do rzeczy uzyskanej z czynu zabronionego bezpośrednio. Za nieracjonalną zdaniem Sądu Najwyższego należałoby także uznać sytuację, w której uzyskane z czynu zabronionego pieniądze (np. ze sprzedaży narkotyków, czy oszustwa podatkowego) miały najpierw podlegać bezkarnemu przetworzeniu, by dopiero wówczas stać się przedmiotem karalnego ich legalizowania.
Odnosząc się do drugiego punktu uchwały mającej moc zasady prawnej, Sąd Najwyższy uznał, że czyn realizujący dyspozycję art. 299 par. 1 kk został uznany przez ustawodawcę za odrębne przestępstwo opatrzone surową sankcją, nierzadko przewyższającą (nawet w typie podstawowym) zagrożenie przewidziane dla czynów zabronionych będących potencjalnym źródłem bezprawnie legalizowanych korzyści. Dlatego też Sąd przyjął, że sprawcą przestępstwa określonego w art. 299 par. 1 k.k. może być również sprawca czynu zabronionego, z którego popełnieniem związana jest korzyść stanowiąca przedmiot czynności wykonawczej.
Czy strażnicy miejscy mogą karać na podstawie nagrań zarejestrowanych przez fotoradary?
Dyskusja dotycząca karania kierowców na podstawie nagrań zarejestrowanych przez fotoradary toczy się już do wielu miesięcy. Jednym z poruszanych aspektów było to czy strażnicy miejscy (gminni) mają kompetencje do karania kierowców właśnie na podstawie zapisów z fotoradarów, z uwagi na to, że zgodnie z ustawą o ruchu drogowym straż miejska ma kompetencje do kontroli ruchu drogowego za pomocą przenośnych urządzeń rejestrowych i urządzeń zamontowanych w pojazdach, a funkcjonariusze straży miejskiej mogą także kontrolować ruch drogowy w zakresie kierującego pojazdem niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym, a także uczestnika ruchu naruszającego przepisy o zatrzymaniu lub postoju pojazdów, ruchu motorowerów, rowerów, wózków rowerowych, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt oraz ruchu pieszych .
Głos w tej sprawie zabrała Prokuratura Generalna. Jej zdaniem, straż miejska (gminna), zgodnie z kodeksem postępowania w sprawach o wykroczenia w związku z ustawą prawo o ruchu drogowym, nie posiada uprawnień do wszczęcia postępowania mandatowego czy też skierowania do sądu wniosku o ukaranie kierowcy, w przypadku ujawnienia wykroczenia w ruchu drogowym za pomocą stacjonarnego urządzenia rejestrującego, tzw. fotoradaru.
Inaczej, zdaniem Prokuratury Generalnej, wygląda sytuacja w przypadku zarejestrowania wykroczenia drogowego przez kamery monitoringu miejskiego. W przypadku, gdy straż miejska ujawni wykroczenia drogowe wobec kierującego pojazdem niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym, a także uczestnika ruchu naruszającego przepisy o zatrzymaniu lub postoju pojazdów, ruchu motorowerów, rowerów, wózków rowerowych, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt oraz ruchu pieszych za pomocą kamer monitoringu miejskiego, ma prawo nałożyć na sprawcę mandat karny czy skierować wniosek o ukaranie do sądu.
Straż miejska, a także sądy dotychczas nie podzielały powyższego stanowiska, co spowodowało, że wielu kierowców zostało, zdaniem Prokuratury Generalnej, niesłusznie ukaranych przez straż miejską, która nie miała do tego odpowiednich uprawnień.
Niestety, w przypadku, gdy mandat stał się prawomocny, nie ma możliwości skutecznego uchylenia mandatu. Możliwe jest to jedynie w sytuacji, w której czyn objęty mandatem karnym nie zawierał znamion wykroczenia. Nie ma więc na możliwość uchylenia prawomocnego mandatu karnego wpływu okoliczność, że mandat został nałożony przez organ do tego nieuprawniony.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku, gdy straż miejska skierowała do sądu wniosek o ukaranie sprawcy i zapadł w tej sprawie prawomocny wyrok. Wówczas możliwe jest złożenie, w każdym czasie, kasacji do Sądu Najwyższego, jednakże wyłącznie przez uprawnione do tego podmioty, tj. Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich. Podstawą do złożenia kasacji jest okoliczność braku skargi uprawnionego oskarżyciela, która stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą.
Zmiany odnośnie osób uprawnionych do zaskarżenia postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania i umorzeniu postępowania karnego.
W dniu 23 lipca 2013 roku weszła w życie ustawa z dnia 22 marca 2013 roku o zmianie ustawy – Kodeks Postępowania Karnego, która wprowadziła modyfikacje odnośnie kręgu osób uprawnionych do złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania karnego oraz umorzeniu postępowania. Do tej pory, osoba, która złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i nie była równocześnie pokrzywdzoną tym przestępstwem, nie miała możliwości zaskarżenia ww postanowień.
W efekcie dokonanej nowelizacji, prawo takie (we wskazanym poniżej zakresie), zostało podmiotom składającym zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przyznane. Oznacza to, że osoba, która złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i na skutek przestępstwa doszło do naruszenia jej praw, ma możliwość zaskarżenia postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Odnośnie prawa do złożenia zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania, zostało ono przyznane instytucji, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, a także osobie, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie określonym w art. 228-231 kk (łapownictwo, płatna protekcja), art. 233 kk (fałszywe zeznania), art. 235 kk (fałszywe oskarżenie), art. 236 kk (zatajenie dowodów niewinności), art. 245 kk (przemoc lub groźba bezprawna wobec świadka), art. 270-277 kk (przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów), art. 278 – 294 kk (przestępstwa przeciwko mieniu) lub art. 296 – 306 kk (przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu), jeżeli postępowanie karne zostało wszczęte właśnie na skutek zawiadomienia złożonego przez tę osobę, a w wyniku tego przestępstwa doszło do naruszenia jej praw. Tym samym, w przypadku przestępstw gdzie przedmiot ochrony został przez ustawodawcę wskazany w sposób abstrakcyjny jak to jest m. in. w przypadku przestępstw polegających na podrobieniu dokumentów czy przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu, osoba, której prawa zostały naruszone przestępstwem, czyli de facto podmiot pokrzywdzony tym przestępstwem, ale nie mogący uzyskać takiego statusu w ramach postępowania przygotowawczego, jest obecnie uprawniony do zaskarżenia postanowienia o umorzeniu postępowania. Osobom tym przysługuje także prawo przejrzenia akt postępowania.