Source: https://www.eporady24.pl/wplaty-do-kasyna-on-line,pytania,17,107,26392.html
Timestamp: 2019-08-23 16:05:40
Legal References Found: art. 3
 art. 2
 art. 107
 art. 107
 art. 3
 art. 56
 art. 107
 art. 41
 art. 16
 art. 107
 art. 17
 art. 16
 art. 16
 art. 118
 art. 16
 art. 16
 art. 17
 art. 113
 art. 16
 art. 16
 art. 17
 art. 18

Document Content:
Wpłaty do kasyna on-line
Autor: Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 03.08.2019
W świetle obowiązkowego blokowania stron oferujących hazard on-line przez dostawców internetowych oraz obowiązku blokowania płatności przez banki na takie strony chciałbym zapytać, jakiej porady prawnej udzielilibyście Państwo osobie, która dokonała wpłaty do kasyna on-line w maju 2018. Logowała się w kasynie 8–10 razy i nie dokonała żadnej wypłaty. Kasyno jest zarejestrowane na Malcie i jest całkowicie w języku polskim. Na koncie kasyna pozostały środki, ale nie ma i nie będzie na nim żadnych kolejnych wejść. Logowania następowały z terytorium Polski. Czy instytucja „czynnego żalu” może mieć tu zastosowanie i jakie konsekwencje może za sobą pociągnąć?
Temat przez Pana poruszany jest bardzo interesujący i niestety wyjątkowo trudny. Wszelkie kwestie dotyczące gier hazardowych i ich pokrewnych uregulowane są w polskim prawie w ustawie o grach hazardowych. Zgodnie z aktualnym brzmieniem ustawy „prowadzenie działalności w zakresie gier liczbowych, loterii pieniężnych, gry telebingo oraz gier na automatach poza kasynem gry jest objęte monopolem państwa. Działalność w zakresie gier liczbowych i loterii pieniężnych może być prowadzona w formie udziału w grach liczbowych i loteriach pieniężnych urządzanych jednocześnie na terytorium więcej niż jednego państwa (gry multijurysdykcyjne)”. Urządzanie gier hazardowych przez sieć Internet, z wyjątkiem zakładów wzajemnych i loterii promocyjnych, jest objęte monopolem państwa (art. 5).
Zgodnie z art. 3 ustawy „urządzanie gier losowych, zakładów wzajemnych, gier w karty i gier na automatach oraz prowadzenie działalności w tym zakresie jest dozwolone na podstawie właściwej koncesji, zezwolenia lub dokonanego zgłoszenia”. „Grami losowymi są gry, w tym urządzane przez sieć Internet, o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku. Są to:
5) gry w kości;
6) gra bingo pieniężne, w której uczestniczy się przez nabycie przypadkowych zestawów liczb z ustalonego z góry zbioru liczb, a podmiot urządzający grę oferuje wyłącznie wygrane pieniężne, których wysokość zależy od łącznej kwoty wpłaconych stawek;
7) gra bingo fantowe, w której uczestniczy się przez nabycie przypadkowych zestawów liczb z ustalonego z góry zbioru liczb, a podmiot urządzający grę oferuje wyłącznie wygrane rzeczowe;
8) loterie fantowe, w których uczestniczy się przez nabycie losu lub innego dowodu udziału w grze, a podmiot urządzający loterię oferuje wyłącznie wygrane rzeczowe;
10) loterie audioteksowe, w których uczestniczy się przez odpłatne:
b) wysyłanie wiadomości tekstowych z użyciem publicznej sieci telekomunikacyjnej”.
Zgodnie z ust.3 art. 2 ustawy „grami na automatach są gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych oraz gry odpowiadające zasadom gier na automatach urządzane przez sieć Internet o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości”. Zaś „za wygraną rzeczową w grach na automatach uważa się również wygraną polegająca na możliwości przedłużania gry bez konieczności wpłaty stawki za udział w grze, a także możliwość rozpoczęcia nowej gry przez wykorzystanie wygranej rzeczowej uzyskanej w poprzedniej grze” (art. 2 ust. 4 ustawy).
Ustawodawca polski zdelegalizował tak naprawdę możliwość udziału w grach hazardowych w Polsce w przypadku, gdy nie są to gry objęte koncesją lub nie są prowadzone przez totalizator. W sytuacji złamania tego zakazu ustawodawca przewidział odpowiedzialność karną zarówno dla osoby urządzającej tego rodzaju gry, jaki dla osoby uczestniczącej w tych grach.
Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym „ten, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestniczy w zagranicznej grze hazardowej, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych” (art. 107 ust. 2). Taka sama kara grozi temu, kto uczestniczy w grze hazardowej, urządzanej lub prowadzonej wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia (art. 109).
Przepis art. 107 § 2 penalizuje uczestnictwo w zagranicznej grze losowej lub zagranicznym zakładzie wzajemnym. Znamię uczestnictwa należy interpretować jako branie udziału w danej grze czy też zakładzie. Rodzaj i etap uczestnictwa jest tu w zasadzie irrelewantny z punktu widzenia obowiązku pociągnięcia do odpowiedzialności karnej. Można jedynie rozpatrywać w konkretnych sytuacjach zaistnienie wypadku mniejszej wagi. Znamiona gry losowej, zakładu wzajemnego oraz ich zagranicznego charakteru oceniać należy na podstawie przepisów prawa polskiego. Odnotowania wymaga także fakt, że w przypadku komentowanego przepisu nie ma odpowiedniej normy sankcjonowanej w ustawie o grach hazardowych. Bezprawność tego czynu implikowana jest więc wyłącznie faktem jego karalności.
Fundamentalnym zagadnieniem, które pojawia się na tle wykładni przepisu art. 107 § 2, jest zakres jego obowiązywania. Odnośnie do granic terytorium RP – zob. komentarz do art. 3 § 2. Trafnie wywodzi G. Łabuda, że „art. 107 § 2 k.k.s. nie obejmuje uczestnictwa w legalnych na terenie UE internetowych grach losowych i zakładach wzajemnych, jako że pozwala na to art. 56 TFUE”.
Wobec sprawców przestępstw skarbowych z art. 107 możliwe jest zastosowanie instytucji warunkowego umorzenia postępowania z art. 41. Sprawcy deliktów karnych skarbowych typizowanych w komentowanym przepisie mogą również skorzystać z niekaralności określonej w art. 16. Z kolei sprawcy czynów karnych skarbowych z art. 107 § 2 i 4 nadto mogą skorzystać z instytucji dobrowolnego poddania się odpowiedzialności (przy spełnieniu wszystkich pozostałych przesłanek, zob. art. 17), która nie wiąże się ze skazaniem w tradycyjnym ujęciu, gdyż wyrok o zezwoleniu na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego [zob. I. Zgoliński Igor (red.), Kodeks karny skarbowy. Komentarz].
Jak zapewne Pan wie, Kodeks karny skarbowy przewiduje instytucję tzw. czynnego żalu. Zgodnie z art. 16 nie podlega karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności tego czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu. Czynny żal stosuje się tylko wtedy, gdy w terminie wyznaczonym przez uprawniony organ postępowania przygotowawczego uiszczono w całości wymagalną należność publicznoprawną uszczuploną popełnionym czynem zabronionym.
Zawiadomienie powinno być złożone na piśmie albo przekazane ustnie do protokołu. „Zawiadomienie jest bezskuteczne, jeżeli zostało złożone:
„Czynnego żalu nie stosuje się wobec sprawcy, który:
ustawa nie wymaga, aby zawiadomienie sprawcy zostało złożone dobrowolnie”.
Przesłanki, którymi kierował się sprawca, są prawnie irrelewantne. W efekcie zawiadomienie może stanowić wyraz nie tylko autonomicznej decyzji sprawcy, lecz także być wynikiem np. jego pozaprocesowych negocjacji z organem. Fakt popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego wyznacza początek biegu terminu dla sprawcy do dokonania zawiadomienia organu. Termin końcowy do dokonania tej czynności także został określony w treści art. 16. Sprawca ma na to czas aż do momentu, kiedy organ ścigania powziął wyraźnie udokumentowaną wiadomość o popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, bądź też do rozpoczęcia przez organ ścigania czynności służbowej, w szczególności przeszukania, czynności sprawdzającej lub kontroli zmierzającej do ujawnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, chyba że czynność ta nie dostarczyła podstaw do wszczęcia postępowania o ten czyn zabroniony. Ujawnienie to nic innego jak przekazanie organowi ścigania wiadomości dotychczas mu nieznanych (wyrok SN z 27.05.2002 r., sygn. akt V KKN 188/00). Chodzi tu o przedstawienie wszystkich newralgicznych elementów związanych z czynem, przede wszystkim dotyczących czasu i miejsca jego popełnienia oraz znamion.
Reasumując, składając zawiadomienie, sprawca winien możliwie najpełniej przedstawić znany mu stan faktyczny sprawy i, co najbardziej bezpieczne, nie pomijając żadnych posiadanych informacji. Takie zachowanie pozwoli mu uchronić się od odpowiedzialności karnej skarbowej z tytułu popełnionego czynu zabronionego (A. Kiersnowska-Drzewiecka, Czynny żal jako instytucja umożliwiająca uniknięcie odpowiedzialności karnej skarbowej. Przesłanki wyłączające czynny żal, „Dor. Pod.” 2003/9, s. 33 i n.). Wymóg uiszczenia w całości wymagalnej należności publicznoprawnej uszczuplonej popełnionym czynem zabronionym. Wymóg ten materializuje się tylko w tych przypadkach, gdy w związku z przestępstwem skarbowym lub wykroczeniem skarbowym nastąpiło faktyczne uszczuplenie należności publicznoprawnej. Ustawa nie zawiera wymogu, aby sam sprawca uiścił należność. Co istotne, praktycznie póki organ nie wyznaczy terminu do uiszczenia w całości wymagalnej należności publicznoprawnej uszczuplonej popełnionym czynem zabronionym, póty sprawca będzie korzystał z klauzuli niekaralności wynikającej z czynnego żalu i nie będzie zobowiązany do zapłaty tej należności.
Forma zawiadomienia. Warto zauważyć, że z pozoru błahe niedochowanie właściwej formy zawiadomienia również uniemożliwia skorzystanie z instytucji czynnego żalu. Sprawca może dokonać zawiadomienia w dwóch formach. Pierwszą z nich jest zawiadomienie pisemne. Ustawa nie precyzuje żadnych wymogów formalnych tego pisma poza tym, że musi ono w swej treści ujawniać istotne okoliczności czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu. Nie może to być jednak anonim, gdyż w tej sytuacji na ogół nie sposób uznać, żeby zawiadomienie złożyła osoba zamierzająca skorzystać z czynnego żalu. Sprawca, zachowując formę pisemną zawiadomienia, może uczynić to także za pośrednictwem swojego pełnomocnika 109. Nie jest tu istotne, czy zawiadomienie zostanie skierowane do organu właściwego rzeczowo i miejscowo, gdyż zgodnie z art. 118 § 3 Kodeksu postępowania karnego należy je przekazać organowi właściwemu. Trzeba jednak podkreślić, że ustawa wymaga, aby sprawca złożył zawiadomienie do organu powołanego do ścigania, a nie innego podmiotu (H. Skwarczyński, Czynny żal w prawie karnym skarbowym, „MoP” 2006/2) . Drugą formą dopuszczalną przez ustawę jest możliwość samodenuncjacji ustnie do protokołu. Tego rodzaju czynność sprawca winien dokonać osobiście.
Skutki zaistnienia przesłanek z art. 16 k.k.s. Jeżeli zachodzą wszystkie przesłanki pozytywne opisane w art. 16 i jednocześnie nie ma przesłanek negatywnych, to taki stan winien zawsze wywoływać skutek określony w art. 17 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 113 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. Oznacza to, że postępowania karnego skarbowego nie wszczyna się. W przypadku, gdyby postępowanie zostało jednak wszczęte (co może się zdarzyć np. w wyniku pierwotnego uznania organu, że zachodzi jedynie część spośród przesłanek pozytywnych), a następnie w wyniku procesowej weryfikacji ustalono, że zachodzą wszystkie wymagane przesłanki, należy postępowanie umorzyć, niezależnie od jego zaawansowania. Sprawca korzystający z czynnego żalu może być powołany w charakterze świadka w postępowaniu przeciwko osobom współdziałającym w popełnieniu czynu, o których poinformował organ w zawiadomieniu. Taką pozycję procesową sprawcy określić można mianem quasi-świadka koronnego. Nie jest wobec niego prowadzone postępowanie, a dostarcza dowodów przeciw osobom współdziałającym. Nie korzysta jednak z żadnych innych przywilejów [T. Grzegorczyk, Komentarz do art. 16 K.k.s., LEX 2009; W. Kotowski, B. Kurzępa, Komentarz do art. 16 K.k.s., LEX 2007, Zgoliński Igor (red.), Kodeks karny skarbowy. Komentarz].
Pozostaje jeszcze jedna możliwość do rozważenia, czyli instytucja dobrowolnego poddania się odpowiedzialności. Dobrowolne poddanie się odpowiedzialności (wcześniej dobrowolne poddanie się karze) jest jedną z instytucji pozwalających na zaniechanie ukarania w obliczu przyjęcia przez sprawcę przestępstwa lub wykroczenia skarbowego określonej postawy procesowej, objawiającej się przede wszystkim w dążeniu do uiszczenia uszczuplonej należności publicznoprawnej i chęci szybkiego zakończenia postępowania. Dobrowolne poddanie się odpowiedzialności to bodaj najbardziej popularna w praktyce instytucja służąca zakończeniu postępowań karnych skarbowych, która dodatkowo gwarantuje sprawcy status niekaralności, gdyż wyrok o zezwoleniu na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego.
Zgodnie z art. 17 Kodeksu „sąd może udzielić zezwolenia na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, jeżeli wina sprawcy i okoliczności popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego nie budzą wątpliwości, a jednocześnie:
3) zgłoszono interwencję co do przedmiotu podlegającego przepadkowi, chyba że zostanie ona cofnięta przez interwenienta do czasu wniesienia aktu oskarżenia do sądu”.
Brak wątpliwości co do winy sprawcy oznacza po pierwsze, obowiązek ustalenia, że dana osoba popełniła dany czyn, oraz tego, że można jej zarzucić, iż zachowała się w sposób sprzeczny z prawem, choć mogła postąpić prawidłowo. Uwypuklenie elementu winy jako warunku progowego ubiegania się o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, jak się wydaje, ma na celu wzmocnienie rangi tego elementu struktury przestępstwa skarbowego oraz wykroczenia skarbowego. Brak wątpliwości co do okoliczności popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego to drugi z warunków progowych umożliwiających ubieganie się o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. Przesłanka ta powoduje konieczność dokonania wnikliwych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, gdyż dopiero na tej podstawie możliwa jest jej ocena. Okoliczności popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego możliwe są wszakże do ustalenia wyłącznie na podstawie kompletnego materiału dowodowego, którego analiza musi jasno wskazywać, że dana osoba popełniła zarzucany jej czyn, oraz wyjaśniać wszelkie realia jego popełnienia.
Kwestia przyznania się sprawcy do winy. Przyznanie się nie jest wymagane dla dokonania przez organ prowadzący postępowanie prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, a co za tym idzie, okoliczności popełnienia czynu. Warunek przyznania się sprawcy nie jest stawiany przez ustawę. Złożenie przez sprawcę wniosku o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie jest tożsame z ustaleniem sprawstwa i nie oznacza przyznania się do winy. Analogicznie samo przyznanie się sprawcy nie przesądza o jego sprawstwie. Złożenie wniosku jest jedynie procesowym wyrazem korzystania z uprawnień osoby podejrzanej o popełnienie czynu zabronionego. Brak przyznania się sprawcy do popełnienia zarzucanego czynu powoduje jednak po stronie organu konieczność szczególnie wnikliwej oceny materiału dowodowego. Uiszczenie kwoty odpowiadającej co najmniej najniższej karze grzywny grożącej za dany czyn zabroniony. To kolejna, po wymogu uiszczenia należności publicznoprawnej, dolegliwość o charakterze materialnym, którą sprawca winien wpłacić najpóźniej w chwili składania wniosku o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności. W chwili składania wniosku o zezwolenie na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności sprawca powinien uiścić tytułem kary grzywny kwotę odpowiadającą co najmniej jednej trzeciej minimalnego wynagrodzenia, zaś w przypadku wykroczeń skarbowych co najmniej jednej dziesiątej części tego wynagrodzenia.
Co do zasady instytucja dobrowolnego poddania się odpowiedzialności stosowana jest do czynów o mniejszym stopniu społecznej szkodliwości. Jest to wynik uznania, że sprawcy czynów poważniejszych nie zasługują na dobrodziejstwo skorzystania z tej instytucji, a tym samym niekaralności.
Prawomocny wyrok o zezwoleniu na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego (art. 18 ust 2). Należy tu skonstatować, że wyrok sądu zezwalający na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności przypisuje sprawcy odpowiedzialność karną, a tym samym obala zasadę domniemania niewinności. Jest to bowiem możliwe tylko wówczas, gdy sprawstwo i wina podejrzanego nie budzą wątpliwości. Wyrok ten więc co do zasady ma charakter skazujący, jednak nie jest w pełni tożsamy ze zwykłym wyrokiem skazującym. Słusznie wywodzi T. Grzegorczyk, że wyrok sądu zezwalający na tego rodzaju zakończenie postępowania karnego skarbowego może stanowić podstawę pociągnięcia podmiotu zbiorowego do odpowiedzialności w trybie przewidzianym przez ustawę z 28.10.2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Cecha ta jest zaś tożsama ze zwykłym wyrokiem skazującym oraz warunkowo umarzającym postępowanie. Wyrok zezwalający na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności ma jednak ten wyróżnik, że nie podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Karnego (na podstawie art. 18 § 2), a uiszczenie grzywny w ramach postępowania nie stanowi przesłanki do szczególnej recydywy karnej skarbowej.
Tak więc ma Pan dwie możliwości działania w tej sytuacji. Osobiście polecałabym jednak faktycznie instytucję czynnego żalu jako korzystniejszą dla Pana i szybszą ścieżkę zakończenia problemu.
Starałam się móc przedstawić Panu orzeczenia sądowe dla powyższego stanu prawnego, niestety wszystkie prawomocne i publikowane orzeczenia, do których miałam dostęp wydane są jeszcze na stanach prawnych sprzed nowelizacji ustawy.
Wpisz wynik równania (liczba): 1 - V =