Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2012/12/czy-tak-powinno-byc-co-sad-to-inny-wyrok.html
Timestamp: 2017-10-18 05:49:49
Legal References Found: art. 190
 art. 190

Art.190
 art. 71

Art.190
 art. 190

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Czy tak powinno być? Co sąd to inny wyrok?
"Kolejny kwiatek? Tym razem z Sądu Apelacyjnego!
Kochani zwieszeni emeryci - właśnie wróciłam z Sądu Apelacyjnego w Warszawie i .... niestety... nie mogę ogłosić zwycięstwa jak Sandra ze Szczecina.
Otóż dla Pani Sędzi,która prowadziła sprawę wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie jest wystarczający. Ona musi zapoznać się z uzasadnieniem do wyroku, bo inaczej nie może orzec sprawiedliwie nie przeczytawszy go a może tam coś jest inaczej niż w wyroku..... Może na podstawie uzasadnienia uzna, że np. nie należy mi się odwieszenie emerytury - tak to mniej więcej wyglądało, a więc moja sprawa została odroczona do czasu ukazania się uzasadnienia do wyroku Trybunału. Brakuje mi słów. Myślę, że mój komentarz jest tu zbędny - mnie pozostało bezradnie czekać - może Państwo coś napiszecie - pozdrawiam Elżbieta z Warszaw"
Autor: Zyzka o 14:08:00
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:18
Po prostu rzetelny sędzia, ma prawo zapoznać się z uzasadnieniem jeżeli ma wydąć wyrok.
Anonimowy 4 grudnia 2012 15:22
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w pełnym składzie ma charakter ostateczny. Dalsza procedura może dotyczyć tylko indywidualnych odwołań do kolejnych instancji sądów krajowych i skarg składanych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
Anonimowy 4 grudnia 2012 15:29
W pol-
Ibidem, s. 99.
K. Działocha, op. cit., s. 48.
M. Florczak-Wątor, Wykonywanie orzeczeń…, s. 52.Wykonywanie orzeczeń TK przez prawodawcę
skim porządku prawnym Trybunał jest jedynym podmiotem, któremu
przysługuje uprawnienie oceny legalności, a także możliwość uchylania
przepisu ustawy ze skutkiem erga omnes. Owa szczególna kompetencja
pozwala traktować sąd konstytucyjny w kategoriach organu, którego
decyzje mają walor prawotwórczy lub o skutkach zbliżonych do wypowiedzi prawodawcy. Nie bez znaczenia dla praktycznej skuteczności
rozstrzygnięć Trybunału pozostaje również ich charakter prawny oraz
zakres oddziaływania. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia
Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są
ostateczne. Oznacza to, że wiążą one wszystkie podmioty, zarówno
organy władzy publicznej, jak też podmioty prawa prywatnego. Od
ostatecznego orzeczenia Trybunału nie można się odwołać, unieważnić
go albo wzruszyć w inny sposób.
Anonimowy 4 grudnia 2012 15:35
W polskim porządku prawnym Trybunał jest jedynym podmiotem, któremu przysługuje uprawnienie oceny legalności, a także możliwość uchylania przepisu ustawy ze skutkiem erga omnes. Owa szczególna kompetencja pozwala traktować sąd konstytucyjny w kategoriach organu, którego decyzje mają walor prawotwórczy lub o skutkach zbliżonych do wypowiedzi prawodawcy. Nie bez znaczenia dla praktycznej skuteczności rozstrzygnięć Trybunału pozostaje również ich charakter prawny oraz zakres oddziaływania. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Oznacza to, że wiążą one wszystkie podmioty, zarówno
organy władzy publicznej, jak też podmioty prawa prywatnego.
Od ostatecznego orzeczenia Trybunału nie można się odwołać, unieważnić go albo wzruszyć w inny sposób.
(Ibidem, s. 99, K. Działocha, op. cit., s. 48
M. Florczak-Wątor, Wykonywanie orzeczeń…, s.52.
Wykonywanie orzeczeń TK przez prawodawcę)
Anonimowy 4 grudnia 2012 16:15
Szanowny Panie FEDAK ,napisal Pan ,,rzetelny sedzia,,, a czy sa INNi???? co Pan sugeruje???? napisal Pan ,,,ma prawo zapoznac sie .....,,,,a czy ma OBOWIAZEK??????? jezeli sie zapozna ,,co to zmieni!!!!, zmieni wyrok TK !!!! bedzie mial poprawki???? Nadgorliwossc,rozumiem ze odpisze mi Panie FEDAK ,tak ,,ostroznosc procesowa ,,, ale nie wierzyc TK!!!!!!a sedzia ma obowiazek znac wyrok TK a nie zaglebiac sie !!! jest WYROK JEST a wiec o co chodzi ,nie znal????? pozdrawiam Pana ,panie Fedak
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:26
Raczej nieporadny i złośliwy sędzia
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:31
Art.190 ust.4 KONSTYTUCJI RP : Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Małgorzata z Łodzi
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:32
W ZUSie w moim mieście powiedziano mi,że do czasu wydania przepisów wykonawczych do Wyroku TK nie będą wznawiać żadnych postępowań.I tyle.Zdaje się ,że trzeba jak najszybciej wnosić skargi do Strasburga na państwo polskie,bo nie doczekamy się żadnych pozytywnych rozstrzygnięć ze strony ZUS.
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:56
A dlaczego ZUS nie czekał na przepisy wykonawcze do ustawy zawieszającej nam emerytury????
Elementy orzeczenia Trybunału zostały wskazane w art. 71 ust. 1 i 2 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
Do każdego orzeczenia Trybunału sporządzane jest pisemne uzasadnienie, w którym wskazane zostają motywy rozstrzygnięcia. Uzasadnienie powinno zostać sporządzone w ciągu miesiąca od dnia ogłoszenia orzeczenia (art. 71 ust. 3 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym).
Jeżeli członek składu orzekającego zgłosi zdanie odrębne, fakt ten zostaje zaznaczony w orzeczeniu (art. 68 ust. 3 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym). Treść zdań odrębnych jest umieszczana na końcu pisemnego uzasadnienia do orzeczenia.
Przystępuje do sprawy i nie zna zagadnienia?! Sędzia? Z której epoki? Na sali sądowej zapoznaje się dopiero z tematem sprawy?! ,,,Świetnie'' są ,,wyszkoleni'' sędziowie w naszym państwie!
Art.190 ust.1 KONSTYTUCJI RP : Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:49
W naszym kraju pojawi się jeszcze nie jeden "kwiatek". Nasze prawo jest dla "wierchuszki", nie dla zwykłych i uczciwych obywateli - NIESTETY!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam i życzę nam wszystkim mimo wszystko nadziei, która umiera jak wiadomo ostatnia.
A tak w ogóle to kiedy powinno ukazać się to uzasadnienie?
Anonimowy 4 grudnia 2012 14:59
Anonimowy 4 grudnia 2012 15:02
Bardzo proszę MĄDRE GŁOWY znające prawo o podanie w przybliżeniu kiedy może ukazać się uzasadnienie do wyroki TK czy tzn że następne miesiące będziemy tak traktowani przez ZUSy i sądy?
Chyba TPCz prędzej załatwi sprawę niż nasz ZUS czy sądy.
A tak naprawdę to na jakiej podstawie p.Sandra wygrała sprawę czym się kierował sąd czy ZUS??
Uzasadnienie powinno zostać sporządzone w ciągu miesiąca od dnia ogłoszenia orzeczenia (art. 71 ust. 3 Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym).
O.k. to że uzasadnienie powinno zostać sporządzone w ciągu miesiąca już tu było wklejone parę razy , tylko kto mądry napisze czy od dnia wydania wyroku / czyli od 13.11.2012.r / czy od dnia ogłoszenia wyroku w Dz.U. / czyli 22.11.2012 r - o ile dobrze pamiętam :) /.
Jest to zasadnicza różnica.
Anonimowy 4 grudnia 2012 18:53
jak wyżej: od dnia ogłoszenia orzeczenia
Wygląda na to ,ze zarówno zusy jak i sądy czekają na telefon z kancelarii premiera.
Polska skazana przez Europejski Trybunał za 12 decyzji ZUS
Polska została dwunastokrotnie skazana za naruszenie Europejskiej Konwencji przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Skarb państwa zobowiązany został do wypłacenia skarżącym w sumie blisko 100 tysięcy euro w ramach odszkodowania i zadośćuczynienia.
Wszystkie skargi dotyczą decyzji rzeszowskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Oddział ten w 2001 roku, na podstawie zaświadczeń lekarskich, przyznał wcześniejszą emeryturę rodzicom opiekującym się dziećmi chorymi na przewlekłe, ciężkie choroby. Rok później odebrał im prawo do tego świadczenia. Większość osób po uzyskaniu prawa do emerytury zrezygnowała z pracy, by opiekować się dzieckiem. Polskie sądy skargi rodziców rozpatrzyły negatywnie.
Sędziowie Trybunału, choć nie jednogłośnie, uznali, że decyzja rzeszowskiego ZUS o cofnięciu prawa do wcześniejszej emerytury, podtrzymana następnie przez polskie sądy, była naruszeniem prawa do własności. Zgodnie z tym przepisem każda osoba ma prawo do poszanowania swego mienia i nikogo nie można pozbawiać własności, chyba, że przemawia za tym interes publiczny. Wyrok ten jest kolejnym orzeczeniem Trybunału korzystnym dla polskich rodziców.
Czy my też będziemy musieli skarżyć nasze państwo?Na razie wygląda na to,że tak.
Anonimowy 4 grudnia 2012 16:36
11 lat to trwało!Wielu z nas zapewne nie dożyłoby wyroku ETPCz gdybyśmy musieli się teraz skarżyć do Strasburga i czekać 11 lat.Ale ci ,którzy by dożyli zostawią spadkobiercom dużą kasę z uwagi na odsetki za tak długi okres zwłoki w wypłacie należnych świadczeń.To nas powinno podnieść na duchu.
Anonimowy 4 grudnia 2012 16:37
Prośba o podawanie nazwiska sędziego i miasta.
Anonimowy 4 grudnia 2012 17:13
Ja dzisiaj złożyłam wnioski do ZUS we Wrocławiu.Pani w okienku powiedziała, że nie wiadomo jak to się w koncu zakonczy uzasazadnieniem wyroku TK.Wyszłam zdenerwowana. Nic nie rozumiem.Pozdrawiam
Anonimowy 4 grudnia 2012 17:18
Barszo prosimy niech odezwą się prawnicy.Pozdrawiamy
Anonimowy 4 grudnia 2012 17:53
A ja bym proponowała niech odezwie się Pani która dzisiaj zrobiła ten wpis o wyroku swojego sądu i niech DOKŁADNIE NAPISZE jak wygląda JEJ SYTUACJA!!! CZY SIĘ ZWOLNIŁA,kiedy miała naliczoną emeryturę , ile m-cy pobierała, itp. DETALE SWOJEJ SPRAWY.
Każda sprawa może być inna i jeżeli sąd miał wątpliwości co do tego czy tą panią obejmuje wyrok TK to znaczy że sąd czeka faktycznie na uzasadnienie wyroku TK.
Jest tyle wątpliwości np. odsetki - nie każdy sędzia czyta tego bloga i dopuki nie będzie wykładni nie podejmie ot, tak sobie decyzji.
Pani Sandra może miała sprawę "klasyczną" - naliczona emerytura w 2009 r, pobierała emeryturę do 30.09.2011. po zawieszeniu emerytury przez ZUS dalej pracowała - to jest wg. mnie taki klasyczny przykład sprawy o którym pisze się w wyroku TK - reszta "przypadków" to już na pewno wymaga czekania na uzasadnienie wyroku gdzie na pewno będzie rozszerzone uzasadnienie - sam wyrok jest bardzo sprecyzowany lakonicznie.
To samo dotyczy Komunikatu ZUS - pare zdań BARDZO OGÓLNYCH....
A wogóle proszę państwa jak ktoś isze tutaj to niech od razu nakreśli jaki reprezentuje "przypadek" bo tego bloga czytają ludzie których jest rózna sytuacja i każdy odczytuje to wszystko "do siebie" i robi się PANIKA.
Nauczcie się Państwo jasno precyzować swoje sprawy bo tu jest już tyle emocji a od wyroku TK UPŁYNĘŁO DOPIERO KILKANAŚCIE DNI !!!!
Anonimowy 4 grudnia 2012 18:27
To wszystko prawda, zgoda, ale uzasadnienie wyroku TK
nie ma nic do orzeczenia o nieprawidłowej sprzecznej z Konstytucją decyzji ZUS zawieszającej emeryturę, reszta to kwestie techniczne. No chyba że Pani Elżbieta z jakichś względów nie podpada pod
wyrok, ale wtedy sąd powinien oddalić powództwo, w uzasadnieniu nie znajdzie się przecież nic więcej
ponad to co sędzia Kotlinowski powiedział w ustnym uzasadnieniu
Anonimowy 4 grudnia 2012 17:51
Przepraszam nie chcę nikogo zdenerwować ale od samego początku wiedziałam że nie ma się z czego cieszyć i jak widać miałam 100 % racji że czeka nas długa, kręta droga.
Pytam co znaczy dla ZUSu i sądów wyrok TK??? NIC!!!
Teraz czekają na uzasadnienie i są pewni wygranej!!!
Więc po co była sprawa w TK !!!!
Po co jest wyznaczony termin 30 dni składania wniosków???
Jak już są negatywne odpowiedzi z ZUSu i sądów???
Kama Wrocław
Anonimowy 4 grudnia 2012 18:18
Trochę spokoju kochani. Do niektórych rycerskich głów
(czytaj zakutych łbów)w Ministerstwie, w ZUS-ie i o zgrozo w Sądach nie może za nic się przebić fakt że
niestety nie mieli racji, że okazali się niestety co najwyżej miernymi prawnikami i sędziami. Po za tym nie mogą przełknąć tego że wygraliśmy i w końcu trzeba będzie nam wszystko co do zeta zapłacić.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest ostateczny !!!!!
Oczywiście kiepska sędzina z SA w Warszawie może sobie
poczytać uzasadnienie jako lekturę do poduszki, ba
może wydać bezprawny wyrok oddalający powództwo (jest przecież podobno niezawisła), a wtedy napisze Pani wniosek o wznowienie postępowania. Z pewnością nie czeka nas usiana różami droga i znajdą się tacy co z bezinteresownej zawiści będą nam rzucać kłody pod nogi.
Anonimowy 4 grudnia 2012 19:05
Kama,spokojnie wszystko będzie OK.Potrzeba czasu.
Anonimowy 4 grudnia 2012 18:05
To się w pale nie mieści jak mówi mój sąsiad emeryt były esbek i milicjant w czasach PRL-u.
Pani Elżbieto!!!!
Jutro rano czekałbym na otwarcie drzwi sekretariatu Sądu Apelacyjnego w Warszawie z wnioskiem o zmianę sędziego referenta zarzucając mu niekompetencje i nie znajomość Konstytucji RP oraz kpc, bowiem ostateczny wyrok Trybunału konstytucyjnego wiąże sądy wszystkich instancji i sędzia
referent nie miał żadnych podstaw prawnych do odroczenia
terminu rozprawy (a treść uzasadnienia do wyroku TK za przeproszeniem g...o go obchodzi. Drugi wniosek to o natychmiastowe wyznaczenie kolejnego terminu rozprawy
i rozstrzygnięcie zgodnie z obowiązującym wyrokiem TK.
Trzecie pismo to skarga na sędziego referenta do przewodniczącego wydziału. A dlaczego bym tak zrobił??
Bo i tak sprawę odroczono i niczym nie ryzykuję, a przy składaniu tych pism szepnąłbym sekretarce że z tymi potwierdzonymi kopiami wniosków idę do mediów.
Anonimowy 4 grudnia 2012 23:14
Spokojnie dzis dwie wygrane sprawy apelacyjne w Katowicach,szczegoly wkrotce Marian
Witam p.Marianie i życzę wszystkiego dobrego przedewszystkim zdrowia. Krystyna
Dołączam się do życzeń i serdecznie pozdrawiam. Wielkie dzięki
p. Marianie.
Anonimowy 4 grudnia 2012 20:10
Drodzy Państwo, doprecyzowuję swoje położenie w sprawie - dzisiejszej apelacji w Warszawie- otóż sprawę mam "klasyczną". Naliczenie emerytury nastąpiło od marca 2009 roku i od tego miesiąca rozpoczęłam jej pobieranie do czasu zawieszenia. Cały czas pracuję w administracji. Dziękuję za informacje o art. 190 Konstytucji RP, szkoda że nie wiedziałam o tym na rozprawie, choć myślę, że niewiele by to dało, bo Pani Sędzia była od razu nastawiona na odroczenie sprawy. Usiłowałam nawet coś powiedzieć, że inne sądy dają już wyroki pozytywne ... itp, na co odpowiedziała, że nie będzie sugerować się jakimiś informacjami z mediów, zaznaczyła tylko, że zaraz jak pojawi się uzasadnienie wznowi sprawę - no cóż, jak już ktoś dziś wspomniał trzeba mieć nadzieję..... - pozdrawiam Elżbieta z Warszawy
Anonimowy 4 grudnia 2012 20:46
Uważam że jest to zwyczajna złośliwość ze strony sędziny. Po prostu pokazała kto tu rządzi. Pani ma czekać i się denerwować. W końcu wyrok będzie dla pani korzystny (bo inny być nie może). Ale sędzina pokazała miejsce petenta w szeregu. Proszę się nie martwić będzie dobrze.
Oprócz tego jak radzi Pan "Anonimowy z godz. 18.05", kopie tych skarg skierowałabym natychmiast do Trybunału Konstytucyjnego i Rzecznika Praw Obywatelskich z pismem o łamaniu praw człowieka. Niech TK widzi jak są respektowane jego wyroki.
Anonimowy 4 grudnia 2012 20:18
Także nie rozumiem różnych orzeczeń Sądów Apelacyjnych. Dlaczego nie ma w naszym sądownictwie jednej linii postępowania i orzekania.
Jak już wcześniej pisałam na tym blogu (21.11.2012) chyba jako pierwsza, wygrałam sprawę w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu, było to 21.11. już po ogłoszeniu wyroku przez TK ale przed opublikowaniem go w Dz.U. Sędziowie orzekający(3 kobiety)po 5 minutach sprawy ogłosiły wyrok uznający moje prawo do odwieszenia emerytury i wypłacenia świadczeń zaległych od momentu zawieszenia ale bez prawa do odsetek. Po rozprawie Radca Prawny ZUS poinformowała mnie, że przygotowanie realizacji wyroku może potrwać ok. 3 tygodni. Pani powiedziała również, że nie muszę składć wniosku do ZUS-u, bo wyrok musi być przez ZUS zrealizowany. Ja jednak w ZUS-e wniosek złożyłam w dniu 30.11. Od 21.11.czekam na działanie ZUS-u ale narazie jest cisza. Jestem ciekawa co będzie dalej.Prawo do emerytury uzyskałam w 2008 roku, nie zwolniłam się z pracy i nadal pracuję.
Składam ogromne dzięki Wszystkim, którzy przyczynili się do wygrania tej wielkiej sprawy, życzliwej pomocy w dalszych działaniach. Życząc dużo zdrowia i radości pozdrawiam. Magda z Poznania.
Anonimowy 4 grudnia 2012 21:02
Bo jak powiedział klasyk punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Sędzina z SA w Warszawie wykazała sie wyjątkową małpią złośliwością. Też nie rozumiem tego jak jeden sąd wydaje wyrok pomyślny a drugi w tej samej sprawie odracza wydanie wyroku.
Anonimowy 4 grudnia 2012 20:37
Widzę, ze ostatnio wiszą nad prawie wszystkimi czarne chmury.
Ostatnio na blogu wypowiadają sie chyba sami defetysci.
Ludzie apeluje, aby spokojnie oczekiwać na decyzje ZUS, czy tez wyroki sądowe ( wsrod nas różny stan faktyczny).
Z faktami nie należy sie spierać. Faktem jest wyrok TK.
Niedobrze mi sie robi jak czytam niektóre wypowiedzi, a szczególnie te ktore odwołują sie do Strasburga. Bezzasadnie nakrecacie sie i innych.
Wyciszcie sie, cierpliwie czekajcie, bo ostatecznie sprawa została już rozstrzygnięta przez TK.
Anonimowy 4 grudnia 2012 21:11
Mnie negatywny wyrok przyprawiłby chyba o zawał. Nie dziwię się rozgoryczeniu osób, które doświadczyły już takich orzeczeń.
Anonimowy 4 grudnia 2012 21:39
I jeszcze jedno chcę dodać chyba jako ciekawostkę! - otóż na mojej sprawie nie było nikogo poza mną - nie było przedstawiciela ZUS - ciekawe - może jednak wiedzą już że mimo wszystko my wygramy ?! - Elżbieta z Warszawy
Tak to już jest jak mówi prawo sądy są niezawisłe sędziowie ludźmi jakimi to można przeczytać ale wcześniej czy później muszą się się sędziowie dostosować do wyroku TK nie może być inaczej ja się szykuję do napisania skargi o wznowienie i się zastanawiam może poczekać do ukazania się uzasadnienia żeby się się nie stresować dwa razy a właściwie co z odsetkami bo zus za każdą zaległość niezależnie czy to 20 zeta czy 200 czy nawet tysiące skrupulatnie liczy i egzekwuje odsetki. Pozdrawiam Elżbieta z Radomia
Niepotrzebnie się denerwujemy i straszymy nawzajem. SA w Warszawie nie wydał wyroku tylko odroczył sprawę. Widać sędzina frustrat pragnie upokorzyć ludzi, pokazać swoją władzę.Na mojej rozprawie w SO sędzina stwierdziła że gdybym dobrze pracowała to pracodawca zezwoli by na zwolnienie na 1 dzień i ponowne zatrudnienie i mogę mieć pretensje do siebie.Nie udzielam głosu - więc odpowiedzi udzielić nie mogłam. Widać takich wrednych sędzin jest więcej.
W ZUS nie mają wytycznych, mają zbierać wnioski i oszacować sprawę - tak dowiedziałam się dzisiaj. Musimy być cierpliwi.
Do anonimowego z 4 grudnia godz 23:19. Uważam,że sędzia nie ma prawa wydawać komentarzy /zwłaszcza złośliwych/.Gdyby to na mnie trafiło złożyłabym skarę do Prezesa Sądu/na piśmie/. Pozdrawiam.
Anonimowy 5 grudnia 2012 15:11
Oczywiście że wiem, miałam taki zamiar, ale doszłam do wniosku że oprócz straty nerwów , czasu nic to nie da bo to słowo przeciw słowu. Protkolantka pisała to co dyktowała sędzia. Szkoda mi było mojego zdrowia. Pozdrawiam