Source: http://operacji.org/projekt-rekomendacji-rady-prawa-bankowego.html
Timestamp: 2018-08-18 06:42:50
Legal References Found: art. 64
 art. 376
 art. 441
 art. 64
 art. 84
 art. 25
 art. 25
de lege ferenda
 art. 95
 art. 105
 art. 63
 art. 77
 art. 105
 art. 77
 art. 405
 art. 405
 art. 64
 art. 64
 art. 64
 art. 376
 art. 376
 art. 376
 art. 376
 art. 64
 art. 441
 art. 64
 art. 441
 art. 441
 art. 376
 art. 441
 art. 376
 art. 441
 art. 63
 art. 376
 art. 64
 art. 376
 art. 441

Document Content:
Projekt rekomendacji rady prawa bankowego
Pobieranie 83,6 Kb.
Rozmiar 83,6 Kb.
Ad. 1 i 2 (storno) A. Charakter prawny wpisu na rachunek bankowy
B. Charakter prawny storna
C. Skorygowanie błędnego zapisu na rachunku przez bank księgujący (strono) a kwestionowanie zapisów na rachunku posiadacza rachunku przez osoby trzecie
UOKIK” ). D. Wnioski
Ad. 3. (tajemnica bankowa) A. Analiza przepisów prawa
Ad. 4. (roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia) A. Analiza przepisów prawa
Ad. 5. (regres pomiędzy bankami)
A. Cel regulacji art. 64 Prawa bankowego
B. Możliwość uwolnienia się banku od odpowiedzialności odszkodowawczej wobec posiadacza rachunku
C. Roszczenia regresowe pomiędzy bankami – art. 376 Kodeksu cywilnego
D. Odpowiedzialność solidarna za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym – art. 441 Kodeksu cywilnego
Materiał uzupełniony zgodnie z ustaleniami z Prezydium Rady Prawa Bankowego z dnia 01.03.07 r. oraz 02.04.07 r.
RADY PRAWA BANKOWEGO DZIAŁAJĄCEJ PRZY
ZWIĄZKU BANKÓW POLSKICH („RPB”),
DOTYCZĄCE ASPEKTÓW PRAWNYCH RYZYKA OPERACYJNEGO WYWOŁANEGO AWARIĄ SYSTEMÓW INFORMATYCZNYCH BANKU POWODUJĄCĄ MULTIPLIKACJĘ PRZELEWÓW BANKOWYCH
Banki, w ramach oceny ryzyka operacyjnego (w tym ryzyka prawnego) są zobowiązane do oceny skutków awarii systemów informatycznych. Awaria może bowiem spowodować multiplikację dokonanych przez klientów tego banku („Bank Zleceniodawcy”) przelewów oraz zaksięgowanie przez banki prowadzące rachunki bankowe osób będących odbiorcami zmultiplikowanych przelewów („Bank Beneficjenta”) dodatkowych kwot.
Następujące zagadnienia wymagają oceny prawnej:
Czy istnieje obowiązek dokonania storna przez Bank Zleceniodawcy na rachunku bankowym Zleceniodawcy oraz zwrotu nienależnie pobranych kwot?
Czy Bank Beneficjenta może dokonać storna na rachunku bankowym odbiorcy zmultiplikowanego przelewu („Beneficjent”)?
Czy Bank Beneficjenta może udzielić informacji Bankowi Zleceniodawcy o Beneficjencie w świetle przepisów o tajemnicy bankowej?
Czy po zwróceniu środków swojemu klientowi („Zleceniodawca”), Bank Zleceniodawcy ma roszczenie wobec Beneficjenta zmultiplikowanego przelewu?
Czy w świetle art. 64 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe – tekst jednolity: Dz.U.02.72.665 z późn.zm.(„Prawo Bankowe”) i ustanowionej tym przepisem solidarnej odpowiedzialności banków za szkody spowodowane niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia przeprowadzenia rozliczenia pieniężnego istnieje możliwość dochodzenia odszkodowania przez bank, który nie zawinił od banku, który taką szkodę spowodował?
Ad. 1 i 2 (storno)
A. Charakter prawny wpisu na rachunek bankowy
W celu określenia charakteru prawnego storna należy najpierw określić charakter prawny wpisu na rachunek bankowy. Po analizie orzecznictwa SN oraz poglądów doktryny należy sądzić, że wpis na rachunek bankowy ma charakter deklaratoryjny (jest zapisem księgowym), a zatem nie wywołuje skutków materialnoprawnych. Wpis na rachunek bankowy nie ma zatem charakteru konstytutywnego, nie jest oświadczeniem woli banku prowadzącego rachunek bankowy. Wpis ten stanowi jedynie odzwierciedlenie pewnego zdarzenia prawnego (w szczególności oświadczenia woli osoby trzeciej), skutkującego przysporzeniem posiadacza rachunku lub koniecznością obciążenia jego rachunku, które jest ewidencjonowane na jego rachunku bankowym poprzez odpowiedni zapis księgowy.
a/ Orzecznictwo SN
W orzecznictwie Sądu Najwyższego zawarte są pewne wskazówki interpretacyjne co do charakteru prawnego wpisu na rachunek bankowy. W uchwale z dnia 29.12.1994 r. (sygn. akt III CZP 162/94, OSNC 1995/4/60) Sąd Najwyższy stwierdził: „Wpis na rachunek bankowy oraz zawiadomienie o jego dokonaniu nie jest oświadczeniem woli banku składanym posiadaczowi rachunku (art. 61 Kodeksu cywilnego).” Zgodnie z umową rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku - na czas oznaczony lub nie oznaczony - do przechowywania jego środków pieniężnych oraz do przeprowadzenia na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych (art. 725 Kodeksu cywilnego). SN stwierdził, iż wyrazem tych rozliczeń, stanowiących następstwo operacji pieniężnych podejmowanych przez posiadacza rachunku, są odpowiednie wpisy na rachunkach bankowych. Sąd Najwyższy uznał: „że jakkolwiek wpis na rachunek bankowy jest elementem realizacji umowy łączącej bank z kontrahentem, to jednak nie ma on żadnego modelującego wpływu na ukształtowanie istniejącego między nimi stosunku zobowiązaniowego.” W ww. orzeczeniu SN zajął więc stanowisko odbiegające od poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18.03.1993 r. (I CRN 22/93), gdzie z kolei SN przyjął, iż wpis na rachunek bankowy jest czynnością prawną.
Według RPB za trafną należy uznać interpretację prawną SN zawartą w późniejszej uchwale z 29.12.1994 r. Stanowi ona wyraz poglądu szeroko przyjmowanego w doktrynie prawa bankowego1, aczkolwiek zdarzają się również poglądy odmienne – choć rzadkie2.
b/ Poglądy doktryny prawa
J. Pisuliński stwierdza: „w stosunku dwustronnym między bankiem a posiadaczem rachunku wpis nie tworzy abstrakcyjnego zobowiązania banku względem posiadacza. Wpis na rachunek nie stanowi w tym stosunku samodzielnego źródła zobowiązania banku do wypłaty sumy pieniężnej, lecz ma znaczenie deklaratoryjne. Zobowiązanie banku jest bowiem uzależnione od ważności leżącego u podstaw wpisu zdarzenia prawnego.3” Pogląd ten potwierdzają D. Rogoń4: „Wpis na rachunek jest oświadczeniem wiedzy banku (…) wpis na rachunek bankowy jest czynem nie zawierającym w swej treści oświadczenia woli banku (…) wpis na rachunek bankowy należy traktować jako techniczną czynność bankową” oraz obszernie W. Pyzioł5.
Storno to zapis księgowy anulujący błędną operację księgową, sposób poprawiania błędów księgowych, polegający na usunięciu ich wpływu na końcowe saldo konta, a w niektórych przypadkach też na obroty. Możliwość dokonania storna dopuszczona jest w niektórych europejskich systemach prawnych. W części z nich regulacje dotyczące storna znajdują się w przepisach prawa powszechnego, w innych zostały zawarte w umowach lub regulaminach bankowych.
Uznając zatem deklaratoryjny charakter wpisu na rachunek bankowy (patrz punkt A), oraz biorąc pod uwagę powołane orzecznictwo SN oraz poglądy doktryny prawa stwierdzić należy, że bank księgujący jest legitymowany do dokonania storna błędnego zapisu na rachunku bankowym (dokonanego w księgach tego banku). Mając na względzie ww. poglądy, nie można się zatem zgodzić z tezą o konstytutywności storna.
a/ Ustawa o rachunkowości
Maria Hass – Symotiuk6 wskazuje jako błędy w zapisach księgowych np. sytuację, gdy daną operację księgową zarejestrowano dwukrotnie po tej samej stronie konta. Błędy popełnione w ewidencji księgowej można poprawić w dwojaki sposób (art. 25 ust. 1 Ustawy o rachunkowości):
a) przez skreślenie dotychczasowej treści i wpisanie nowej z zachowaniem czytelności błędnego zapisu, oraz podpisanie poprawki umieszczenie daty,
b) przez wprowadzenie do ksiąg rachunkowych dowodu zawierającego korekty błędnych zapisów, dokonywane tylko zapisami dodatnimi albo tylko ujemnymi.
Ponadto należy wskazać zasadę, że księgi rachunkowe powinny odzwierciedlać stan prawny i faktyczny, stąd też dopuszczalność storna rozumianego jako korekta błędnego (pomyłkowego) zapisu księgowego dokonanego przez księgującego jest w pełni uzasadniona.
b/ Orzecznictwo SN
W uchwale SN z dnia 29.12.1994 r. SN stwierdził: „stan tego stosunku (stosunku zobowiązaniowego pomiędzy bankiem a posiadaczem rachunku – przyp. aut.) jest niezależny od dokonanych wpisów, co oznacza, że wpis błędny może i powinien być sprostowany, a zniszczone (zagubione) księgi bankowe odtworzone. Poprawianiu wpisów, z jakiegokolwiek powodu wadliwych, służy wniesienie zapisu korygującego (storno), czyli wyksięgowanie pozycji błędnej i zaksięgowanie pozycji prawidłowej”.
c/ Poglądy doktryny prawa
W doktrynie istnieją w tym zakresie spore rozbieżności. W zgodzie z ww. orzeczeniem SN oraz poglądem W. Pyzioła i J. Pisiulińskiego pozostaje stanowisko M. Porzyckiego, który wskazuje, że storno nie jest rozliczeniem pieniężnym: „Rozliczeniem pieniężnym nie jest więc operacja polegająca na skorygowaniu błędnego zapisu na rachunku (storno), gdyż ma ona jedynie deklaratoryjne znaczenie, nie wywiera skutków materialnoprawnych w postaci zmiany stanu wierzytelności”7.
Jednakże część przedstawicieli doktryny prawa wskazuje, że storno jest uprawnieniem banku o charakterze konstytutywnym. Co zrozumiałe – taki pogląd może współistnieć wyłącznie z poglądem, iż wpis na rachunek bankowy ma charakter konstytutywny – nie można bowiem bronić poglądu, że stornem zmienia się stosunek prawny zakładając jednocześnie, że poprzednio wskutek błędnego wpisu żadna zmiana nie nastąpiła8. Zatem pogląd wyrażony np. przez A. Szpunara w glosie do ww. uchwały SN z dnia 29.12.1994 r., gdzie stwierdza: „stornowanie wpisu jest wykonaniem przez bank uprawnienia kształtującego, wynikającego z umowy rachunku bankowego. Wobec tego jest ono niewątpliwie oświadczeniem woli banku i wywołuje skutki prawne ex tunc. Koncepcja stornowania jako jednostronnej czynności prawnej pozostaje w pełnej zgodzie z tezą, że także wpis jest oświadczeniem woli banku” należy zdaniem RPB uznać za konsekwentny, aczkolwiek, mając na względzie ww. uchwałę SN z 29.12.1994 r. i wcześniejsze wywody, nieuzasadniony.
Podsumowując powyższe wywody należy stwierdzić, że bank księgujący ma prawo do skorygowania błędnego zapisu na rachunku bankowym posiadacza (strono), spowodowanego „błędem własnym” tego banku. Istotą storna jest bowiem dokonana uprzednio ocena przez bank księgujący, iż zapis z pewnością jest błędny. Niewątpliwie zaś bank ten w przypadku powstania błędu w związku z działalnością tego banku taką pewność posiada – wszystko się dzieje w ramach jednego banku. W związku zatem z poglądami W.Pyzioła, J.Pisiulińskiego oraz M.Bączyka oraz mając na względzie ww. uchwałę SN z 29.12.1994 r., należy uznać, iż bank księgujący posiada uprawnienie do dokonania samodzielnej korekty uprzednio dokonanego nieuzasadnionego wpisu na rachunku.
Inaczej przedstawia się sytuacja, gdy bank księgujący otrzymuje informację od Banku Zleceniodawcy, że zdarzenie prawne będące podstawą wpisu na rachunku nie nastąpiło lub nie wywołuje skutków prawnych (w szczególności z uwagi na błąd lub awarię w Banku Zleceniodawcy). Zdaniem RPB w takim przypadku bank księgujący nie jest uprawniony do dokonania storna. Naszym zdaniem wyjątek może mieć miejsce, gdyby zaszły nadzwyczajne okoliczności uzasadniające uchylenie się od skutków oświadczenia woli przez Bank Zleceniodawcy (np. zostaną spełnione przesłanki z art. 84 Kodeksu cywilnego). Jednakże sytuacja taka zawsze będzie rodziła wątpliwości prawne i w przypadku braku zgody posiadacza rachunku na dokonanie strona spowoduje ryzyko dochodzenia roszczeń przez posiadacza rachunku od banku prowadzącego jego rachunek (banku księgującego).
Ponadto należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 25 Ustawy o rachunkowości, warunkiem sine qua non dokonania storna jest pewność, iż dany zapis księgowy jest błędny. W przypadku błędu osoby trzeciej bank księgujący nie może dokonać jednoznacznej oceny czy konkretne księgowanie jest wadliwe i nie odzwierciedla rzeczywistego stanu rzeczy. Nie można wywieść z przepisów prawa uprawnienia banku księgującego do dokonania oceny i stwierdzenia nieprawidłowości zapisu księgowego (a następnie storna tego zapisu) na podstawie oświadczenia osoby trzeciej, kwestionującej zdarzenie prawne będące podstawą księgowania na rachunku bankowym.
Zatem dla dopuszczalności storna (wynikającego z „błędu własnego” banku księgującego) nie jest konieczne zawarcie odpowiedniego postanowienia w umowie rachunku bankowego lub regulaminie bankowym. Przepis art. 25 Ustawy o rachunkowości ma bowiem zastosowanie niezależnie od tego, czy znajduje się doń odwołanie w umowie lub regulaminie bankowym, czy też brak takiego odwołania.
Natomiast w przypadku, gdyby bank księgujący miał być uprawniony do korygowania zapisów księgowych na rachunku bankowym jego klienta na podstawie informacji od osoby trzeciej (Banku Zleceniodawcy), że zdarzenie prawne będące podstawą wpisu na rachunku nie nastąpiło lub nie wywołuje skutków prawnych (w szczególności z uwagi na błąd lub awarię w Banku Zleceniodawcy), konieczne byłoby uzyskanie zgody posiadacza rachunku (ad hoc albo uregulowanie tej kwestii w umowie z klientem lub regulaminie bankowym wiążącym tego klienta). W takim przypadku umowa lub regulamin powinny wskazywać sytuacje, w których bank księgujący będzie legitymowany do skorzystania z tegoż uprawnienia. Takie rozwiązanie nie budzi wątpliwości w przypadku klientów korporacyjnych (osób prawnych, osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą), w przypadku konsumentów kwestia ta wymaga uzgodnienia z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów („UOKIK”).
Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż:
Zarówno zapis na rachunku bankowym, jak i storno tego zapisu mają charakter deklaratoryjny i nie wywołują skutków materialnoprawnych;
Dokonanie storna jest obowiązkiem banku w przypadku skorygowania „błędu własnego” banku księgującego (w takim przypadku dokonanie storna nie wymaga uzyskania zgody posiadacza rachunku i jest dopuszczalne z mocy prawa);
Storno na rachunku klienta banku na podstawie informacji od osoby trzeciej (Banku Zleceniodawcy) nie jest dopuszczalne z mocy prawa, do jego dokonania konieczne jest uzyskanie zgody posiadacza rachunku (ad hoc albo uregulowanie tej kwestii w umowie z klientem lub regulaminie bankowym wiążącym tego klienta). Rozwiązanie to w odniesieniu do konsumentów powinno zostać rozważone z udziałem UOKiK.
Rozumiejąc trudną sytuację banków i ich klientów w przypadku błędów systemowych (w szczególności systemów IT), powodujących wielokrotnie wykonanie jednego polecenia przelewu RPB rekomenduje dwie inicjatywy.
Po pierwsze RPB zgłasza postulat zmian w prawie de lege ferenda, które stwarzałyby uprawnienie banku księgującego - po otrzymaniu stosownej informacji od Banku Zleceniodawcy - do dokonania strona. Argumentując należy powoływać się na status banków, jako instytucji zaufania publicznego, a także ochronę depozytów gromadzonych w bankach. Ewentualnej nowelizacji powinien zostać poddany art. 95 ust. 1 Prawa Bankowego, w ten sposób, iż otrzymałby brzmienie (podkreślony fragment proponowany do dodania):
„art. 95 ust. 1. Księgi rachunkowe banków, wyciągi z tych ksiąg podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku i opatrzone pieczęcią banku oraz wszelkie wystawione w ten sposób oświadczenia zawierające zobowiązania, zwolnienie z zobowiązań, zrzeczenie się praw lub pokwitowanie odbioru należności oraz stwierdzające udzielenie kredytu, pożyczki pieniężnej, ich wysokość, zasady oprocentowania, warunki spłaty, przeniesienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką lub zastawem rejestrowym, mają moc prawną dokumentów urzędowych oraz stanowią podstawę do dokonania wpisów w księgach wieczystych, rejestrach publicznych oraz korekty w księgach rachunkowych innych banków (storno).”
Po drugie - RPB postuluje dokonanie zmiany umów lub regulaminów bankowych, w ten sposób, że banki zyskałyby uprawnienie do dokonywania strona w przypadku nieprawidłowych księgowań na rachunkach bankowych spowodowanych błędami systemowymi innych banków. Rekomendowana w umowie pomiędzy bankiem a konsumentem klauzula powinna mieć następujące brzmienie: „W przypadku bezpodstawnego uznania rachunku bankowego Klienta w wyniku błędu bankowego systemu informatycznego, w tym systemu informatycznego innego banku, Klient wyraża zgodę na dokonanie przez Bank[xxx] stosownej korekty zapisu na jego rachunku bankowym poprzez obciążenie tegoż rachunku, przywracające prawidłowy stan środków na nim zgromadzonych (storno). ”
Ad. 3. (tajemnica bankowa)
A. Analiza przepisów prawa
Zważywszy na brak możliwości dokonania storna przez Bank Beneficjenta po otrzymaniu stosownej informacji o awarii z Banku Zleceniodawcy, nasuwa się pytanie, czy w świetle przepisów o tajemnicy bankowej Bank Zleceniodawcy może uzyskać od Banku Beneficjenta informację o posiadaczu rachunku, na którego rachunku zaksięgowane zostały nienależne środki? Dla odpowiedzi na to pytanie niezbędna jest analiza zakresu przedmiotowego tajemnicy bankowej.
Tajemnicą bankową objęte są wszystkie informacje dotyczące czynności bankowych, uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje. Zakładając, że awaria systemu informatycznego ma związek z dokonywaną czynnością bankową (gdyż zainicjowana została dokonywanym przez posiadacza rachunku poleceniem przelewu), to rozwiązania problemu dostępu Banku Zleceniodawcy do informacji o Beneficjencie można i należy poszukiwać na gruncie przepisu art. 105 ust.1 Prawa Bankowego.
Przepis ten zobowiązuje bank do przekazywania innym bankom i instytucjom kredytowym informacji niezbędnych w związku z wykonywaniem czynności bankowych. Zakres przekazywanych informacji ograniczony jest ich celem - mają one być niezbędne w związku z wykonywaniem czynności bankowych lub też nabywaniem i zbywaniem wierzytelności. Wskazać należy, iż roszczenie Banku Zleceniodawcy w stosunku do Beneficjenta jest niezależne od istnienia jakiegokolwiek stosunku prawnego pomiędzy nimi. Z istoty przelewu wynika bowiem, że nie są oni związani bezpośrednio stosunkiem zobowiązaniowym. Jednakże czynności zarówno Banku Zleceniodawcy, jak i Banku Beneficjenta są wykonywaniem czynności bankowych (przelewu – rozliczenia pieniężnego).
Podstawowym zagadnieniem jest odpowiedź na pytanie, czy można uznać, że informacje o wzbogaconym bezpodstawnie Beneficjencie wchodzą w zakres „wykonania czynności przelewu” - innymi słowy, czy działanie mające na celu reklamowanie w Banku Beneficjenta kwoty bezpodstawnego uznania rachunku Beneficjenta nadal jest wykonaniem czynności przelewu, czy też w zakresie tej czynności już się nie mieści.
Polecenie przelewu jest jednym ze sposobów rozliczenia bezgotówkowego (art. 63 ust. 3 pkt 1 Prawa Bankowego). Stosownie do art. 63c ww. ustawy, polecenie przelewu stanowi udzieloną bankowi dyspozycję dłużnika obciążenia jego rachunku określoną kwotą i uznania tą kwotą rachunku wierzyciela. Jak z powyższej definicji wynika w założeniu tej czynności rozrachunkowej istnieje tożsamość kwoty obciążenia rachunku Zleceniodawcy i kwoty uznania rachunku Beneficjenta. Awaria systemu informatycznego prowadzi do zachwiania tej tożsamości: kwota uznania rachunku Beneficjenta jest większa od kwoty obciążenia rachunku Zleceniodawcy. Dochodzi zatem do nieprawidłowego wykonania czynności polecenia przelewu, a więc czynność, chociaż zakończona pod względem technicznym, nie jest zakończona pod względem prawnym, gdyż strony mają różne roszczenia wynikające z wady dokonanej technicznie czynności. Bank realizując polecenie przelewu musi brać pod uwagę, że celem Zleceniodawcy jest dokonanie „rozliczenia” w formie bezgotówkowej. Z uwagi na właściwość zobowiązania mającego za przedmiot świadczenie bezgotówkowe, za miejsce spełnienia takiego świadczenia należy uznać siedzibę Banku Beneficjenta. Dopiero z chwilą "dotarcia" świadczenia do Banku Beneficjenta uzyskuje on pełną swobodę w dysponowaniu środkami wpisanymi przez bank na jego rachunek. Konsekwentnie, chwilą spełnienia świadczenia bezgotówkowego będzie moment uznania rachunku wierzyciela. Z tą chwilą realizuje się bowiem klasyczna konstrukcja zapłaty.
W związku z wyżej przedstawionym mechanizmem nie ulega wątpliwości, że Bank Beneficjenta winien śledzić cały przebieg czynności „rozliczeniowej” łącznie z etapem końcowym - to jest uznaniem rachunku Beneficjenta. Wtedy bowiem następuje wykonanie zobowiązania Banku wobec Zleceniodawcy. Gdyby z jakichkolwiek powodów to uznanie nie nastąpiło lub nastąpiło niezgodnie z wolą Zleceniodawcy, to Bank Zleceniodawcy nie wykonuje swego zobowiązania, a w konsekwencji ponosi (solidarnie z Bankiem Beneficjenta) odpowiedzialność za szkodę doznaną przez Zleceniodawcę.
Ponadto wskazać należy, iż interpretacja, zgodnie z którą na przeszkodzie podaniu przez Bank Beneficjenta Bankowi Zleceniodawcy danych identyfikujących Beneficjenta stoją przepisy Prawa Bankowego w zakresie tajemnicy bankowej, byłaby wykładnią sprzeczną z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Zgodnie z jego treścią, ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił w swym orzecznictwie, że na treść prawa do sądu składają się trzy uprawnienia, a mianowicie: a) prawo dostępu do sądu (prawo uruchomienia procedury), b) prawo do korzystania z rzetelnej procedury sądowej (zgodnej z wymogami sprawiedliwości i jawności) oraz c) prawo do wyroku sądowego (prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia)9. Bez wątpienia w przypadku zmultiplikowania przelewu i obciążenia rachunku bankowego Zleceniodawcy wyższą kwotą niż zlecona Bank Zleceniodawcy ma obowiązek zwrotu Zleceniodawcy kwoty równej kwocie uszczuplenia jego środków na rachunku. Bank Zleceniodawcy tym samym nabywa roszczenie do Beneficjenta o zwrot przedmiotowej kwoty. Co oczywiste, dla skutecznego dochodzenia roszczenia przez Bank Zleceniodawcy od Beneficjenta konieczne jest posiadanie przez Bank Zleceniodawcy danych identyfikujących osobę Beneficjenta, a dane te może uzyskać on wyłącznie od Banku Beneficjenta. Tak więc wykładnia przepisu art. 105 ust. 1 pkt 1 Prawa Bankowego, zgodnie z którą Bank Beneficjenta nie jest władny podać informacji identyfikujących Beneficjenta, efektywnie uniemożliwia Bankowi Zleceniodawcy dochodzenie roszczeń od Beneficjenta, co z kolei narusza prawo Banku Zleceniodawcy do sądu, określone w art. 77 ust. 2 Konstytucji.
W świetle powyższego, w ocenie RPB, wykładnia przepisów prawa przemawia za tym, że oba banki biorące udział w wykonaniu czynności bankowej (polecenie przelewu, stanowiące bankowe rozliczenie pieniężne bezgotówkowe) powinny mieć dostęp do wszystkich informacji, które wiążą się z wykonywaną czynnością bankową. Zatem, Bank Zleceniodawcy powinien uzyskać od Banku Beneficjenta informacje dotyczące Beneficjenta przelewu.
Próby rozdzielania opisanych czynności na dwa banki biorące udział w wykonaniu przelewu i przyjęcie tezy o ich niezależności, co ma uzasadnić ochronę „własnych” informacji związanych z realizacją „swojej części” przedmiotowej czynności, nie uwzględniają koniecznego współdziałania obu banków w wykonaniu bankowego rozliczenia pieniężnego, kłócą się z istotą czynności bankowej oraz zasadą solidarnej odpowiedzialność banków za prawidłowe wykonanie przelewu.
Banki te, z uwagi na wspólne wykonywanie jednej i niepodzielnej czynności mają obowiązek współdziałać ze sobą dla doprowadzenia do jej należytego wykonania, w tym do naprawy błędów wynikłych z awarii systemu bankowego.
Jeżeli w związku z obciążeniem rachunku Zleceniodawcy i uznaniem rachunku Beneficjenta należy przeprowadzić postępowanie sądowe, to oba banki w takim postępowaniu powinny współdziałać, np. w zakresie udokumentowania bezpodstawnego wzbogacenia na skutek awarii.
Reasumując powyższe, uzyskanie przez Bank Zleceniodawcy od Banku Beneficjenta nazwy oraz adresu Beneficjenta jest – w ocenie RPB - „niezbędne w związku z wykonywaniem czynności bankowej”, a zatem dozwolone na podstawie przepisów prawa.
Ad. 4. (roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia)
W sytuacji, w której Bank Zleceniodawcy uzna, iż w wyniku jego działania zubożony posiadacz rachunku bankowego poniósł uzasadnioną szkodę i naprawi tę szkodę poprzez uznanie rachunku bankowego kwotą, którą rachunek ten został bezpodstawnie obciążony (storno), pojawia się kwestia relacji pomiędzy Bankiem Zleceniodawcy, który naprawił wyrządzoną szkodę, a bezpodstawnie wzbogaconym posiadaczem rachunku bankowego - Beneficjentem.
Spłata wierzytelności zubożonego posiadacza rachunku bankowego prowadzi do jej wygaśnięcia, a w konsekwencji zubożony posiadacz rachunku bankowego traci uprawnienie do dochodzenie roszczeń wobec bezpodstawnie wzbogaconego.
Podstawą do dochodzenia roszczeń przez Bank Zleceniodawcy wobec bezpodstawnie wzbogaconego posiadacza rachunku bankowego nie będą przepisy odnoszące się do wstąpienia w prawa wierzyciela.
Jeżeli Bank Zleceniodawcy zaspokoił wierzytelność Zleceniodawcy, nie zachodzi przesłanka uzasadniających twierdzenie, iż w wyniku naprawienia szkody bank nabył spłaconą wierzytelność wobec bezpodstawnie wzbogaconego. Nie ma miejsca w tym przypadku również podstawienie umowne, które jest dopuszczane przez niektórych przedstawicieli doktryny10.
Wobec powyższego należy rozważyć czy podstawą do dochodzenia roszczeń przez Bank Zleceniodawcy mogą być przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Na uwagę zasługuje teza zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z 18.12.1968 r.11: „Konieczną przesłanką roszczenia opartego na przepisie art. 405 k.c. jest istnienie współzależności pomiędzy powstaniem korzyści w majątku wzbogaconego i uszczerbku w majątku zubożonego. Ta współzależność polega przede wszystkim na tym, że zarówno korzyść jak uszczerbek są wynikiem jednego zdarzenia.” K. Pietrzykowski w komentarzu to w/w orzeczenia wskazuje, iż „owa współzależność nie może być oczywiście utożsamiana ze związkiem przyczynowym jako przesłanką odpowiedzialności”12. W kontekście powyższego orzeczenia SN rozstrzygnąć należy, czy korzyść i uszczerbek są wynikiem tego samego zdarzenia.
Można stwierdzić, że u podstaw zubożenia Zleceniodawcy, a następnie Banku Zleceniodawcy, leży błąd systemu informatycznego Banku Zleceniodawcy. Jednakże w odniesieniu do Banku Zleceniodawcy zubożenie nie powstało w sposób bezpośredni (środki, którymi został zasilony rachunek bezpodstawnie wzbogaconego pochodziły od Zleceniodawcy). Dopiero w następstwie naprawienia szkody przez Bank Zleceniodawcy można mówić o uszczupleniu po stronie Banku Zleceniodawcy. Powstaje jednak pytanie czy istotnie przysporzenie bezpodstawnie wzbogaconego nastąpiło kosztem Banku Zleceniodawcy. Warunkiem niezbędnym zastosowania jako podstawy dochodzenia roszczenia na podstawie przepisu o bezpodstawnym wzbogaceniu jest „przejście korzyści z majątku jednej osoby do majątku innej, a co najmniej uzyskanie korzyści majątkowej jednaj osoby kosztem innej”13.
Przyjęcie stanowiska, iż nie zachodzi związek pomiędzy bezpodstawnym wzbogaceniem Beneficjenta przelewu a zubożeniem Banku Zleceniodawcy prowadziłoby do pozbawienia możliwości dochodzenia roszczeń przez Bank Zleceniodawcy wobec bezpodstawnie wzbogaconego.
Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić, że w sytuacji, w której zaspokojony Zleceniodawca nie ma już podstawy do dochodzenia roszczenia od Beneficjenta przelewu (gdyż Bank Zleceniodawcy dokonał strona nieprawidłowej operacji, poprzez uznanie jego rachunku) jedynym uprawnionym pozostaje Bank Zleceniodawcy, który swoje roszczenie wobec Beneficjenta przelewu może oprzeć na przepisach art. 405 i n. Kodeksu cywilnego.
Za niezwykle istotny aspekt niniejszej sprawy należy uznać zasady odpowiedzialności względem siebie Banku Zleceniodawcy i Banku Beneficjenta. Artykuł 64 Prawa Bankowego należy uznać w tym zakresie za zaledwie wyjście do rozważań w tym zakresie.
Cel regulacji art. 64 Prawa bankowego jest klarowny – jest nim mianowicie ochrona posiadacza rachunku poprzez umożliwienie mu dochodzenia odszkodowania od wszystkich banków (czy któregokolwiek z nich) uczestniczących w realizacji rozliczenia pieniężnego14. Ochrona posiadacza rachunku ma miejsce, gdyż dochodząc odszkodowania nie musi on ustalać który z banków uczestniczących w rozliczeniu odpowiedzialny jest za szkodę spowodowaną niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia rozliczenia pieniężnego.
Do dnia 1 maja 2004 r. (czyli do czasu nowelizacji Prawa Bankowego) bank, który udowodnił, że szkoda nie powstała z jego winy mógł uwolnić się z odpowiedzialności odszkodowawczej wobec posiadacza rachunku wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania polecenia rozliczenia pieniężnego. Odpowiedzialność banków wynikająca z art. 64 Prawa Bankowego była więc odpowiedzialnością odszkodowawczą opartą na zasadzie winy.
W aktualnej treści art. 64 Prawa Bankowego żaden z banków uczestniczących w rozliczeniu pieniężnym nie może już uwolnić się od odpowiedzialności odszkodowawczej wobec posiadacza rachunku, nawet jeśli nie ponosi winy za powstałą szkodę. Wniosek taki wynika wprost z treści tego przepisu i wątpliwości w tym zakresie chyba nie powinny mieć miejsca. Uznaje się, że obecnie odpowiedzialność banków jest oparta na zasadzie ryzyka15.
Odpowiedzialność odszkodowawcza banków wcześniej oparta na zasadzie winy, a obecnie na zasadzie ryzyka, dotyczy jednak relacji pomiędzy posiadaczem rachunku, który poniósł szkodę a bankami uczestniczącymi w rozliczeniu. Nie dotyczy ona natomiast relacji pomiędzy bankami uczestniczącymi w realizacji rozliczenia pieniężnego, czyli roszczeń regresowych pomiędzy bankami uczestniczącymi w realizacji rozliczenia pieniężnego.
W poprzednim stanie prawnym, odpowiedź na pytanie jak wyglądają roszczenia regresowe pomiędzy bankiem, nie wywoływała aż takich wątpliwości jak w obecnym stanie prawnym. Wynikało to z tego, że wówczas bank mógł w ogóle uwolnić się od odpowiedzialności za szkodę, gdy nie był winny jej powstaniu (i tym samym nie uczestniczył już w roszczeniach regresowych). Jeśli winę za szkodę ponosiło kilka banków uznawano, że rozliczenia regresowe pomiędzy nimi następować powinny na podstawie art. 376 Kodeksu cywilnego16.
W aktualnym stanie prawnym, ze względu na brak możliwości uwolnienia się z odpowiedzialności za szkodę banku, który nie jest winny jej powstania, kluczowe stało się pytanie o rozliczenia pomiędzy bankiem winnym powstania szkody i bankami, które winy takiej nie ponoszą. Odpowiedzieć należy mianowicie na pytanie czy bank, który ponosi winę za szkodę i pokrył taką szkodę może mieć roszczenie regresowe o zwrot odpowiedniej części tego co zapłacił do banku (czy banków), który takiej winy nie ponosi, i odwrotnie, czy bank, który winy nie ponosi a pokrył szkodę może mieć roszczenie o zwrot pełnej kwoty do banku (czy banków), który ponosi winę za szkodę. Inaczej mówiąc, czy w takiej sytuacji zasady określone w art. 376 Kodeksu cywilnego będą miały zastosowanie (a jeśli tak, to czy wyłącznie te reguły).
W komentarzach do Prawa Bankowego, mimo zmiany stanu prawnego, co do podstawy roszczeń regresowych pomiędzy bankami nadal powołuje się art. 376 Kodeksu cywilnego17. Gdyby jednak stosować tu (a przynajmniej wyłącznie) przepis art. 376 Kodeksu cywilnego, to co do zasady mieli byśmy do czynienia z sytuacją, że każdy z banków uczestniczących w rozliczeniu pieniężnym zobowiązany był by do zapłaty takiej samej (równej) części kwoty zapłaconej18. Zasada ta działałaby bez względu na to, który z tych banków ponosi winę za szkodę, a także bez względu na stopień przyczynienia się do powstania szkody. Taki wniosek nie może być jednak zaakceptowany - ponieważ jest on w oczywisty sposób sprzeczny z celem dla którego wprowadzono przepis art. 64 Prawa Bankowego. Nie ma bowiem żadnego racjonalnego uzasadnienia, dla którego bank nie ponoszący winy za niewykonanie czy nienależyte wykonanie rozliczenia pieniężnego, miałby ponosić ostatecznie odpowiedzialność odszkodowawczą w miejsce banku, który winny jest powstaniu szkody z tego tytułu.
Reżim rozliczeń banków względem siebie, który jest odpowiedni do roszczeń regresowych banków oprzeć można na przepisach art. 441 Kodeksu cywilnego19. Przepis ten zasady rozliczeń opiera już nie na stosunku wewnętrznym łączącym dłużników, ale na stosunku osób współodpowiedzialnych za szkodę do wyrządzenia tej szkody20. Przepisy te natomiast dotyczą odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym. Tym samym, aby zastosowanie miały tu te zasady rozliczeń należy uznać, że art. 64 Prawa Bankowego statuuje czyn niedozwolony (delikt), który jest źródłem opartej na zasadzie ryzyka odpowiedzialności odszkodowawczej banków (w innym przypadku art. 441 Kodeksu cywilnego można by co najwyżej stosować na zasadzie analogii). Wniosek taki zdaje się być uzasadniony gdyż za delikt uznaje się „fakt wyrządzenia szkody, za którą ustawa czyni kogoś odpowiedzialnym i kiedy nie chodzi – przynajmniej w zasadzie – o przypadki szkody wywołanej przez niewykonanie lub nienależyte wykonanie już istniejącego między stronami zobowiązania”21, aczkolwiek kwestia nie jest do końca jasna22.
Przyjmuje się, że przepisy art. 441 Kodeksu cywilnego stanowią przepisy szczególne wobec reguł ogólnych zawartych w art. 376 Kodeksu cywilnego. Istnieje też pogląd, który zakłada, że art. 441 Kodeksu cywilnego stanowi źródło roszczeń odszkodowawczych a nie roszczeń zwrotnych, których dotyczy art. 376 Kodeksu cywilnego23. W jednym i drugim przypadku można jednak przyjąć, że bank, który nie jest winny szkody poniesionej przez posiadacza rachunku może korzystać z art. 441 Kodeksu cywilnego i żądać zwrotu (odmawiać zwrotu) od banków winnych szkody, tego co zapłacił posiadaczowi rachunku. Na podstawie tych przepisów banki winne powstaniu szkody mogą również modyfikować zasady równego zwrotu w zależności od okoliczności, a zwłaszcza stopnia winy. W konsekwencji bank, który nie ponosi winy za szkodę poniesioną przez posiadacza rachunku nie będzie ostatecznie obciążany kwotą odszkodowania24.
1 Tak: W. Pyzioł – „Umowa rachunku bankowego”, J. Pisuliński – „Glosa do wyroku SN z dnia 18.03.1993 r. I CRN 22/93 i przywołany tam pogląd M. Bączyka.
2 Tak: A. Szpunar – „Glosa do uchwały SN z dnia 29.12.1994 r. III CZP 162/94.
3 J. Pisuliński „Komentarz do wyroku SN z 18 marca 1993 r. – I CRN 22/93) – Prawo Bankowe 1/95, s. 57.
4 D. Rogoń „Charakter prawny i konsekwencje wpisu na rachunek bankowy”.
5 W. Pyzioł – „Umowa rachunku bankowego” – rozdział 3. „Obowiązek ewidencjonowania przyjętych na przechowanie środków pieniężnych. Prawne znaczenie wpisu na rachunku bankowym”.
6 Komentarz do ustawy o rachunkowości pod redakcją Teresy Kiziukiewicz, LexisNexis 2003
7 M. Porzycki, Komentarz do art. 63 ustawy Prawo bankowe [w:] F. Zoll (red.) Zakamycze, 2005.
8 Tak: D. Rogoń „Korygowanie błędnego salda przez strony umowy rachunku bankowego”
9 A. Zieliński, Prawo do sądu i organizacja władzy sądowniczej [w:] Księga XX-lecia orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, Warszawa 2006, por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 września 2006 r. SK 63/05; OTK-A 2006/8/108
10 W. Czachórski 1995, „Zobowiązania” s.271; L Stecki Komentarz 1989 t. I s. 529,
11 wyrok SN z 18.12.1968 r., I CR 448/68, nie publik.,
12 K. Pietrzykowski 1997 „Komentarz Kodeks cywilny” Tom I s. 730,
13 W. Czachórski 1995 „Zobowiązania” ,s.132
14 W. Pyzioł w „Prawo bankowe komentarz”, WP wydanie 4, 2005, str 265
15 W. Pyzioł w „Prawo bankowe komentarz”, WP wydanie 4, 2005, str 266; M. Porzycki w: „Prawo bankowe komentarz” pod red F. Zolla, Zakamycze 2005, str 658; L. Mazur „Prawo bankowe komentarz” CH Beck 2005, str 337
16 W. Pyzioł w „Prawo bankowe komentarz”, WP wydanie 2, 2002, str 229
17 W. Pyzioł w „Prawo bankowe komentarz”, WP wydanie 4, 2005, str 266; M. Porzycki w „Prawo bankowe komentarz” pod red F. Zolla, Zakamycze 2005, str 658
18 przyjmując, że treść stosunku wewnętrznego pomiędzy bankami jako współdłużnikami solidarnymi nie ustala innych zasad, ale co do zasady chyba należy przyjmować, że tak właśnie będzie; inną sprawą, która tu może być tematem dalszych analiz jest czy w ogóle w tej sytuacji mamy do czynienia ze stosunkiem wewnętrznym (a jeśli tak, jak badać jego treść) i czy dopuszczalna jest taka sytuacji aby przy regresie opartym na art. 376 Kodeksu cywilnego mogło by w ogóle nie być takiego stosunku;
19 można stosować go również w stosunkach pomiędzy osobami odpowiadającymi na zasadzie ryzyka M. Safjan „Kodeks cywilny komentarz” pod red K. Pietrzykowskiego, 3 wydania CH Beck, 2002, t. 1, str 1007
20 W. Czachórski „Zobowiązania Zarys wykładu”, Warszawa 2002, wydanie VIII zmienione, str 123;
21 W. Czachórski „Zobowiązania Zarys wykładu”, Warszawa 2002, wydanie VIII zmienione
22 J. Pisuliński – Glosa do wyroku SN z dnia 19.03.2004 (IV CK 158/03), Prawo bankowe nr 9/2004, str 34 i n. który twierdzi, że kwestia relacji art. 64 prawa bankowego i przepisami Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności deliktowej nie przedstawiają się jasno, co ma m.in. znaczenie dla terminu przedawnienia; jednakże zdaje się on dopuszczać w takiej sytuacji stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego w drodze analogii, aczkolwiek zaznacza, że może to budzić zastrzeżenia
23 Z. Radwański „Zobowiązania – część ogólna, CH Beck, Warszawa 1995, 210; M. Safian „Kodeks cywilny komentarz” pod red K. Pietrzykowskiego, 3 wydania CH Beck, 2002, t. 1, str 1006 i n.
24 być może do podobnych wniosków można było by dojść analizując co należy rozumieć w poszczególnych sytuacjach jako treść stosunku wewnętrznego pomiędzy współdłużnikami, o którym mowa w art. 376 Kodeksu cywilnego, ale na pewno wymagało by to bardziej wyszukanych i zdecydowanie mniej naturalnych konstrukcji niż odniesienie się wprost w do art. 441 Kodeksu cywilnego; w przypadku gdyby przepisy Kodeksu cywilnego o deliktach nie mogły by być stosowane wprost należało by postulować stosowanie ich w drodze analogii