Source: http://pho3nix.republika.pl/ogolnopolska+lista+dluznikow.shtml
Timestamp: 2015-04-26 06:17:31
Legal References Found: art. 60
 art. 78
 art.735
 art. 753
 art. 757
 Art. 29

Document Content:
ogólnopolska lista dłużników
Oglądasz posty znalezione dla frazy: ogólnopolska lista dłużników
· Sapere Aude
osobnik znany jako marcepan naklikał:czyli: Ogolnopolskie Stowarzyszenie Ochrony Praw Dłuznika orazOchrony Osoby Ubezpieczonej ktore powstalo w Olsztynie.już chciałem stierdzić, że to jakiś spamPo przeczytaniu powyzszego przypomnialo mi sie ze jakies 2 lata temu"opuscilem" bank - czyli przenioslem wplywy do innego zostawiajac tamok 600 zl zadluzenia. Przyslali mi jakies upomnienie. Pozniejnastapila cisza i tak jest do tej pory. Ciekawe kiedy sie znowuupomna i co mi grozi. Macie jakies doswiadczenia?? Cholera chyba tomusze jakos splacic.w niejakim banku BP swego czasu miałem debet circa 700, po czymjakoś tak nie miałem gotówki zapomniałem, używałem banku internetowegoi dostałem informacje z banku, że rozwiązują ze mną umowę.No to jak rozwiązują, to dobrze, niech i tak będzie, nie będęmusiał chodzić i sam tego robić.Dostałem potem jakieś pismo ale będąc w wojsku zignorowałem je.Ze 2 lata była cisza, aż zapukał do mnie komornik, aby wydębić~2000 pln, bo odsetki i takie tam...Powiedziałem, żeby sobie poszedł po czym spłaciłem w ratach,żeby nie było mu za dobrze.Tak więc na Twoim miejscu, przeszedłbym się do bankui porozmawiał uprzejmie na temat spłaty...Ja się poważnie zastanawiałem, czy ta zaległość nie spowoduje,iż nie dostanę kredytu hipotecznego, ale bank nie zgłosiłna czarną listę, więc było ok ;]A
· 28 maj ajajaj METALLICA!!!!
Radar 40złUszy 10zł,Jak tak dalej pojdzie to wykupie cały Monolit PS heh ale sie bezczelnie upominam, jeszcze troche to wpisze ich na ogólnopolską liste dłużników LISTA DŁUŻNIKÓW
W ostatnim weekendzie wydalem ze swojej kasy 50zł na zaprawe murarska i na kazika, jestem pazerny ze aż mnie czyści z tego powodu więc oddawac żule po 5zł, bede tutaj prowadził liste WAS czyli moich dłużników żaden sie nie wywinie sasasasasasasasLISTA DŁUŻNIKÓW SURÓWKI:1.Patryk Pluczyński 5zł2.Michał Niemczyk 5zł3.PIOTR KOZDRÓJ 5zł4.Łukasz Piszczek 5zł5.Rafał Baumgarten brak wpłaty6.Kasper Moskal 5zł7.HaluUche brak wpłatyi tak wychodze 15zł w plery więc cieszcie sie zem łaskawy!jednocześnie pragnę poinformować, że brak wpłaty wiąze się z zawieszeniem w udziale w zawodach zarówno ogólnopolskich jak i międzynarodowych!
becikowe zniknie - wroca alimenty
Rząd zamierza przywrócić Fundusz Alimentacyjny. Tyle że kosztem becikowego - pisze dziennik "Metro". To już pewne. W przyszłym roku ponownie zacznie za to funkcjonować Fundusz Alimentacyjny pomagający rodzicom, którym były partner nie płaci na dziecko.Zastąpi on działającą od 2005 r. zaliczkę alimentacyjną. Obywatelski projekt ustawy reaktywujący Fundusz pojawił się w Sejmie prawie rok temu. Ale dopiero teraz rząd zajął w tej sprawie stanowisko, a posłowie PiS wprowadzili poprawki.beszczelni są...wprowadzili becikowe nagle, tuż przed wyborami prezydeckimi, zeby sobie zjednac tym wyborców, a teraz po wyborach jedych i drugich zabieraja se pieniadze, zeby miec wiecej na swoje diety i dodatki, a nie na fundusz alimentacyjny...takiej beszczelnosci i hipokryzji juz dawno nie widzialam... Na potrzeby komorników, sądów i policji powstanie ogólnopolski rejestr dłużników alimentacyjnych, do którego wpisywał będzie urząd gminy. Urzędnicy będą przeprowadzać dokładne wywiady środowiskowe. Nie upiecze się nawet tym, którzy przepiszą na kogoś majątek.uwaga bo się ktoryś przestarszy, jesli sa tyle zli by nie placic na wlasne dziecko to tym bardziej obejdzie ich to ze ktos ich wpisal na liste :-) uuu ale sie boja...
· Polkomtel straszy klientow nielegalnymi dzialaniami
| Nie chodzi o to co ja tu mysle, ani co mysli kolega z podworka tylko o to comozna| zrobic zgodnie z litera prawa. A mysle ze wlasnie firma taka jak POLKOMTEL nie| powinna sie uciekac do sposobow typu bo jak nie zaplacisz to ...Popieram w calej rozciaglosci. Na razie nikt nie udowodnil, ze Polkomtel lamieprawo, a wypowiedz W.G. jest tym co Ty nazwales piszac "Nie chodzi o to co ja tumysle, ani co mysli kolega z podworka tylko o to co mozna zrobic zgodnie z literaprawa."Po to serwisy pisza "niusy" a wydawnictwa wydaja gazety, aby zakomunikowac ozaistnialej sytuacji.Nikt nie udowodnil, ze w sprawie "swiatlowodu" ktos popelnil przestepstwo, jednakartykul w gazecie wyborczej spowodowal rozpoczecie sledztwa i mamy mozliwoscwyjasnienia wszystkich szczegolow.I tu sie zaczynaja dywagacje, kto jest (lub kto ma) lepszym prawnikiem.Pyszalek W.G. czy jakis pyszalek z Polkomtela. Jestem sklonny wierzyc, ze tenostatni.Lepszym prawnikiem na pewno jest co nie znaczy, ze wszystkie jego procedury i pismasa zgodne z prawem.Jest jeszcze jedna rzecz nad ktora sie zastanawiam: Czy przekazanie informacjio nieuczciwym kontrahencie innej firmie z branzy jest tym samym co upublicznienienazwisk na stronach www czy klatkach schodowych.Pod wzgledem prawnym nie ma roznicy.Rownie dobrze POLKOMTEL zamiast informowac inne sieci o dluznikach moglby ich listewydrukowac w ogolnopolskiej gazecie (razem z kwota na jaka zalegaja).A moze wykupic czas w telewizji i zrobic kilka spotow w najlepszym czasie antenowym:)Chodzi o prawne mozliwosci, ktore sa jasno okreslone w Kodeksie CywlnymPozdrawiamKrzysztof Sztwiertnia
PRL powraca !
cyklon wieszz e jak trafisz na czarna ogolnopolska liste dluznikow to zadnego kredytu nie wezmiesz? malo tego nawet mikrofalowki na raty nie kupisz...ja tam mam zasade ze skoro jest bilet o takiej a takiej cenie to sie go kupuje, inni tez z czegos musza zyc ...
nie ujrzaly swiatla dziennego (poza nielicznymi przypadkami)Prawdopodobnie broń była wykorzystywana do kłusownictwa. Za nielegalne jejposianie grozi do 10 lat więzienia.Na osiedlu Mickiewicza zachowały się prawdziwe relikwie ? windy, które mają32 lata.Policja zatrzymała 20-letniego mieszkańca Zamościa, podejrzanego o udział wtym napadzie. Na razie prowadzi wobec niego rytualne czynności wyjaśniające.Trener Robert Litwin zabrał na krakowskie mistrzostwa pięciu kadetów, abymogli sprawdzić swoje umiejętności w rywalizacji ze starszymi rówieśnikami.Koło (plastyczne) zrzesza 22-osobową grypę artystycznie uzdolnionychwychowanków.Przedświąteczny ruch widać szczególnie na bazarach i targowiskach, gdziemożna kupić gadżety do wielkanocnego koszyka.W prima aprilis postanowił rozstać się z życiem ponad 70-letni mieszkaniecBorowiny Sitanieckiej.Siostra Barbara Cholewa, kierowniczka Żeńskiego Domu Akademickiego KUL naPoczekajce: ? Listy dłużników? U nas się tego nie praktykuje. Jeślidziewczyna nie jest w stanie zapłacić, to szuka sponsora, który wyrównazaległości. Z reguły płacą księża, a czasem zgromadzenie sióstr.Radni zdecydowali w marcu o podziale odbiorców wody na trzy kategorie.Gospodarstwa domowe i jednostki budżetowe płacą od 1 kwietnia za wodę iścieki 2,30 zł za 1 mkw.? Stąd też potrzeba wspólnych działań, przy czym cechy i IzabelaRzemieślnicza są nieporadne i ?niedzisiejsze?, natomiast StowarzyszenieRzemieślników Piekarstwa nie ma wystarczających umocowań prawnych.Miejscowi policjanci ustalili, iż sprzęt należy do 50-letniego Jana Sz.,rybaka z uprawnieniami do odłowu ryb, mieszkańca tej gminy. (...) Jan Sz.Poszukiwany jest także poza rzeką.?Złotym? urządzeniem Elektromontażu okazała się stacja transformatorowa typuSTLmb z automatyczną lokalizacją odcinkową zwarć w kablowych sieciachśrednich napięć. Stacja, reprezentująca najnowocześniejszą technikę,znakomitą jakość i ekonomikę funkcjonowania, odznacza się także waloramiestetycznymi.- Boba jest wyposażona w cztery zapalniki.... okres jej wylęgania został zachamowanyZarząd Powiatowy Związku Młodzierzy WiejskiejO rozmach rolników z rządem piszemy na str. 2(...) które 3 czerwca zjadą na Ogólnopolski Rajd Pojazdów Zabytkowych MobilOil Poland w Kazimierzu Wielkim nad Wisłą. ? o zlocie w Kazimierzu Dolnym.Dwóch Bółgarów w Celtiku ? (PAP/Reuters) - Dwóch reprezentacyjnychbułgarskich piłkarzy, Stiliana Petrowa i Milena Petkowa kupił CelticGlasgow. Według dziennikarzy łączna suma transferu wynosi 5 mln funtów.(PAP)Złożą się na nią następujące atrakcje: otwarte zawody biegowe (w tym bieg nawózkach dla niepełnosprawnych).
uwaga - nierzetele biuro tłumaczeń!
Droga Paulino,Nie mam niczego wspólnego z powołanym przez Ciebie w poprzedniejpierwszy post z adresem tego Biura na forum publicznym - to Ty stałaś sięjego dłużnikiem.Jak?Przeczytaj Ustawę z dnia 14 lutego 2003 roku O udostępnianiu informacjigospodarczych. Nie pamietam Dz.U., ale mozesz przeczytać Ustawę tu:http://www.krd.pl/Index.aspx?stamp=632613401729920972&urn=main/howToB...ctUjawniłaś - w sposób nieupoważniony - informację gospodarczą. Biuro możepozwać Cię na mocy tej Ustawy. Prawdopodobnie naraziłaś się na grzywnę wwysokości 30.000 PLN oraz proces ze strony Biura o odszkodowanie.Obawiam się, że w naszym kraju nadal brak uregulowań prawnych i organizacjibroniących interesów pracobiorców w przypadkach takich jak Twój. Wszyscydoświadczamy takich sytuacji.Weź też pod uwagę, że przyczyną opóźnionej wypłaty Twojego wynagrodzeniamoże być:1. spór co do jakości wykonanej przez Ciebie usługi2. nieuczciwość klienta Biura skutkujaca brakiem pieniędzy. Wiem, że toryzyko Biura, ale...3. Twoja twarda postawa negocjacyjna w stylu: "wypłaććie wszystko od razu",gdy biuro np. mogłoby to zrobić w ratachjest jeszcze kilka innych przyczyn.Pracuję w dużym centrum językowym w Warszawie, płatności tłumaczom ilektorom regulujem y na bieżąco - ale tylko w 97% przypadków. Sporadycznie inam np. zdarzają się opóźnienia- nie większe niż 10-14dni.Ale gdybym o swoim biurze coś takiego na liscie przeczytał, pewniewyceniłbym szkodę na jakieś 1 milion złoty i o takie odszkodowanie do sąduod Ciebie wystąpił - gdybyś mi coś takiego zrobiła.Dlaczego? Bo upublicznienie tego typu informacji w zasadzie eliminuje zrynku. Oznacza to z jednej strony jego być może oczyszczenie rynku, zdrugiej strony jednak - utratę przez BT szansy na wygrzebanie się zfinansowego dołka, który wcale nie musi być spowodowany nierzetelnością BT,tylko np. "pogrywaniem sobie" przez wielkiego klienta, który odciąga wnieskończoność zapłate za jakąś dużą pracę.Przykład:Mój znajomy prowadzi agencję poligraficzną. W marcu br. wykonał dla dużegokoncernu - nie podam nazwy i branzy - zlecenie o wartości około 70.000złotych netto. Zlecenie zostało odebrane pozytywnie. Miało zostać zapłaconedo 14 kwietnia. 70.000 * 22% Vat = 15.400zł VAT musiał kolega odprowadzić zwłasnej kasy zdaje się do 20 kwietnia. Odprowadził. Ale koncern nie zapłaciłdo dziś - sprawa jest w windykacji w znanej ogólnopolskiej firmieprawniczej. A koncern odpoaida na telefony .. spokojnie, jak zapłacimy zarok, to i tak będziecie zadowoleni.Kolegi firma się chwieje - nie miał z czego zapłacić grafikowi, drukarzowi,za papier itd..ale wzial bnastępne zlecenia i wydaje się, że do końca wrzesnia już zapłaciwszystko z tego pechowego kontraktu. Wyobraź sobie teraz, że w lipcu ktosczyta na jakijś grupie, że moj kolega jest oszustem...Paulina, zanim zaczniesz jakiekolwiek działania - przeczytaj dotyczące tychdziałań prawa. Bo możesz w końcu sama sfinanansować swoją praće - a chyba tonie jest to, ci byś chciała, prawda?Vlad
Zrobiłem inwentaryzację dokumentów, które mam w związku z tą sprawą, m. in.znalazłem dokument z dnia oznakowania samochodu pięć lat temu. Nawet niewiem, czy nazwać można umową to, co wtedy podpisałem. Oprócz danychdotyczących samochodu imoich danych teleadresowych, jest tam informacja, że:"COID S.A. <C&C jest prawną kontynuatorką COID S.A. - mój przypisprześlena adres klienta, w ciągu 30 dni od daty oznakowania, pisemne potwierdzenieumieszczenia danych pojazdu w Ogólnopolskim Banku Oznakowanych Pojazdów -COID S.A. W przypadku nieotrzymania w termnie w/w dokumentu prosimy oniezwłoczne zgłoszenie niniejszego faktu pod numer tel. ....", a także oświadczenie następującej treści:"wyrażam zgodę na umieszczenie moich danych w Ogólnopolskim BankuOznakowanych Pojazdów - COID S.A. oraz na przesyłanie mi materiałówreklamowych",pod czym się podpisałem (i był to jedyny podpis, jaki złożyłemw związku ze znakowaniem). Ja traktuję ten dokument przede wszystkim jakopokwitowanie wykonanej usługi znakowania samochodu - tym bardziej, że nie matu żadnych informacji o czasie i sposobie przechowywania moich danych.Istotne jest też (jak sądzę) sformułowanie "wyrażam zgodę na umieszczeniemoichdanych ...", które nie jest tożsame ze sformułowaniem "zlecam umieszczeniemoich danych ....". Dodam, że nigdy nie zależało mi na przechowywaniu danychw bazach jakiejkolwiek firmy (wręcz przeciwnie), uznałem bowiem, że samooznakowanie działa zniechęcająco na potencjalnych złodziei (prosta zasada:jeśli na parkingu obok siebie stoją dwa samchody, jeden oznakowany, a druginie, to pewie złodziej wybierze nieoznakowanego...).Tymczasem C&C chyba działa według innego systemu prawnego, gdyż w tzw."wezwaniu do zapłaty" pisze do mnie w następujący sposób:"Przypominamy, że zgodnie z art. 60 i art. 78 KC z każdym naszym klientemzawarta została umowa w formie obustronnego pisemnego oświadczenia woli.Klient podpisał na potwierdzeniu oznakowania jego samochodu polecenieprzekazania do OBOS jego danych, a C&C S.A. pisemnie potwierdziłwprowadzenie danych do OBOS i podał warunki ich przechowywania. Wobec nieustalenia w umowie wysokości zapłaty i braku stwierdzenia, że usługa będzieświadczona bezpłatnie, zgodnie z art.735 KC za wykonanie zlecenia należy się nam wynagrodzenie odpowiadającewykonanej pracy".Dodam jeszcze, że w "powiadomieniu", które otrzymałem niemal dokładnie dwa"na podstawie art. 753 i art. 757 KC, zwracamy się o pokrycie naszychwydatków i nakładów jakie ponieśliśmy w związku z przechowywaniem panadanych osobowych w OBOS".Specjalnie sprawiłem sobie KC, aby sprawdzić brzmienie przytoczonych wpismach artykułów i coś mi się wydaję, że nie mają one tu zastosowania -przecież nie zlecałem, a jedynie _zgodziłem się_ na przechowywanie danychosobowych (zleciłem tylko oznakowanie samochodu). Ponadto - jak słuszniezauważył Michał w cytowanym wcześniej poście - poprzez brak opłaty zakolejny okres przechowywania danych, wyraziłem zgodę na ich usunięcie (jateż dostałem jakieś cztery lata temu informujące o tym pismo, ale niestetyje wyrzuciłem; jeśli ktos z zainteresowanych sprawą grupowiczów posiada jejeszcze i mógłby zacytować jego treść - będę wdzięczny). .Oprócz tego chyba się nie mylę w przekonaniu, że podpisany przeze mnie pięćlat temu kwitek nie może być traktowany jako "obustronne pisemneoświadczenie woli" co do odpatnego przechowywania moich danych osobowych.Kuriozalny jest fragment "wezwania do zapłaty", w którym C&C opisuje, cozrobi w przypadku nie wniesienia opłaty:"Obecnie podjęliśmy działania zmierzające do odzyskania naszych należnościod naszych dłużników. Imienna informacja o aktualnej wysokościprzeterminowanego długu wprowadzona została do naszej ewidencji. Informacjata udostępniana będzie urzędom skarbowym, ZUS oraz bankom, w sprawachnaszych płatności, zobowiązań podatkowych i wniosków kredytowych. Wprzypadku nie dokonania należnej nam zapłaty za wykonaną usługę, dług i danedłużnika zostaną umieszczone na liście wierzytelności przeznaczonych dopublicznej sprzedaży. Wiązać się to będzie ze znacznymi dodatkowymi kosztamii zwiększeniem naszego roszczenia. W przypadku nie sprzedania długu idalszego uporczywego uchylania się klienta od zapłaty, wystąpimy wobecklienta z pozwem sądowym w celu uzyskania egzekucji długu i kosztówprocesowych przez komornika."Już sama kolejność postępowania (najpierw sprzedaż długu, potem dopiero sąd)jest nawet dla mnie - nie związanego zawodowo z prawem - śmieszna. Zciekawościzajrzałem na stronę www C&C i tam zauważyłem - o zgrozo - przygotowania douruchomienia serwisu z danymi dłużników! To już chyba faktycznie nadaje siędo zgłoszenia w prokuraturze.Na zakończenie dodam tylko, że podoba mi się pomysł z zawiadomieniemprokuratury o próbie popełnienia przestępstwa na dość dużą skalę (czytałemkilka postów z innych grup), wcześniej jednak prosiłbym grupowiczów owyrażenie opinii w kwestii moich osądów w całej tej sprawie, wyrażonychpowyżej, oraz o garść porad "technicznych". Z góry dziękuję i pozdrawiam.MarekPSDzięki w szczególności dla Roberta za jego pierwszy głos w tej kwestii.
JAK USTALIĆ NUMER KSIĘGI WIECZYSTEJ NIERUCHOMOŚCI DŁUŻNIKAPytaj w sądzie i ewidencjiPróbę ustalenia numeru księgi wieczystej przedsiębiorca powinien rozpocząć w ewidencji gruntów i budynków, a nie w sądzie wieczystoksięgowym.- Prowadzę działalność gospodarczą i jestem wierzycielem kilku firm. W jednej ze spraw złożyłem wniosek egzekucyjny do komornika, który po wszczęciu egzekucji poinformował mnie, że dłużnik nie ma majątku, z którego można przeprowadzić egzekucję. Wniosłem wówczas do sądu rejonowego o wyjawienie majątku dłużnika. Jak się okazało, dłużnik ma nieruchomości. W jaki sposób mogę uzyskać informację o numerze księgi wieczystej nieruchomości?- pyta czytelnik DOBREJ FIRMY.Wydawałoby się, że informacje takie powinny znaleźć się w wykazie majątku składanym w sądzie. Przepisy są tu jednak bardzo skąpe, a dłużnikowi raczej nie zależy na ułatwianiu poszukiwań wierzycielowi. Dlatego sytuacje takie, jak opisana w pytaniu czytelnika, są cały czas możliwe.Księgi wieczysteZ nazewnictwa wynikałoby, że najwłaściwszym miejscem do ustalenia numeru księgi wieczystej są sądy wieczystoksięgowe. Dysponują one oczywiście numerami ksiąg wieczystych poszczególnych nieruchomości. A ponieważ księgi są jawne, ich numery też powinny być udostępniane zainteresowanym. W praktyce jednak system ksiąg wieczystych prowadzony jest w naszym kraju tak, że uzyskanie tej informacji może się okazać trudne. Ustalenie numeru księgi wieczystej na podstawie np. samego tylko adresu nieruchomości to operacja bardzo skomplikowana, jeśli w ogóle możliwa. Oczywiście, jeśli czytelnik nie chce przeglądać "na piechotę" wszystkich ksiąg wieczystych we wszystkich sądach wieczystoksięgowych w Polsce.Papierowe...W księgach prowadzonych w wersji papierowej wyszukiwanie według adresu nieruchomości albo nazwiska jej właściciela jest o tyle trudne, że nie są to kryteria decydujące o kolejności nieruchomości w księgach.Wytrwali mogą próbować, opierając się na ustawie o ochronie danych osobowych (uodo). Księgi wieczyste są jednocześnie zbiorami danych osobowych. Art. 29 uodo nakazuje administratorowi udostępniać dane uprawnionym podmiotom (a więc np. czytelnikowi) na żądanie tych ostatnich. W ten sposób czytelnik nie pozna numerów ksiąg, ale przynajmniej imię i nazwisko właściciela konkretnych nieruchomości (oczywiście, o ile jego dłużnikiem jest osoba fizyczna, a nie np. spółka z o.o.). A to już jest klucz, który może pomóc mu szukać nieruchomości w alfabetycznych kartotekach właścicieli nieruchomości, które teoretycznie powinny znajdować się w sądach. W praktyce kartoteki te są jednak często nieaktualne i nie zawsze będą dobrym sposobem pozyskania informacji o gruntach, domach i mieszkaniach dłużnika (por. "Księga nie kłamie", DF z 28 listopada 2004 r.)....czy skomputeryzowanePoszukiwania w księgach zinformatyzowanych wcale nie są łatwe dla przeciętnego ich użytkownika. Każdy, kto zasiądzie przed ekranem komputera udostępnianego klientom sądów wieczystoksięgowych, szybko zauważy, że może tropić nieruchomości według dwóch tylko kryteriów: numeru księgi wieczystej i numeru sprawy. O wyszukiwaniu według adresu może zapomnieć. Chyba że zerknie do komputera nieprzeznaczonego dla publiczności. W Centrum Ogólnopolskich Rejestrów Sądowych Ministerstwa Sprawiedliwości dowiedzieliśmy się bowiem, że pracownicy informacji wieczystoksiegowej mają dostęp do takich informacji.O tym, które księgi wieczyste działają w formie zinformatyzowanej, a które cały czas w wersji papierowej, przesądza rozporządzenie ministra sprawiedliwości w sprawie wyznaczenia sądów rejonowych, które zakładają i prowadzą księgi wieczyste w systemie informatycznym (DzU z 2003 r. nr 162, 1570 ze zm.).Jaka numeracjaW praktyce problemem może być sprawne poruszanie się między starą i nową numeracją ksiąg wieczystych. Zasady ich numerowania zmieniały się na przestrzeni lat, tradycji tej staje się też zadość przy okazji przenoszenia treści papierowych ksiąg wieczystych do systemu komputerowego. Problematykę tę regulują dwa rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie:> zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie informatycznym (DzU z 2003 r. nr 162, poz. 1575),> sposobu przenoszenia treści dotychczasowej księgi wieczystej do struktury księgi wieczystej prowadzonej w systemie informatycznym (DzU z 2003 r. nr 162, poz. 1574).Z tego drugiego wynika, że dotychczasowy numer księgi wieczystej po jej przeniesieniu do systemu komputerowego staje się tylko jednym z elementów nowego numeru. Numer zaczyna się więc od liczącego cztery znaki kodu sądu, po którym następuje dotychczasowy numer księgi, a całość kończy tzw. cyfra kontrolna. Szczegóły, np. listę kodów poszczególnych sądów, znaleźć można z kolei w pierwszym z przytoczonych rozporządzeń.Jednak ewidencjaBiorąc pod uwagę te komplikacje, poszukiwania numeru księgi wieczystej najlepiej zacząć od ewidencji gruntów i budynków. Numer ten jest jedną z ujawnianych tam informacji (§ 60 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, DzU z 2002 r. nr 38, poz. 454). Dane te są dostępne bez ograniczeń dla wszystkich zainteresowanych. Ewidencja prowadzona jest na szczeblu powiatów, więc chcąc ustalić numer księgi wieczystej poszukiwanej nieruchomości, czytelnik musi skontaktować się z właściwym starostwem.Paweł Wrześniewski
Podobne strony: Ogólnokształcące Liceum Lotnicze Dęblin
Ogólnopolski Internetowy rozkład autobusów
Ogólnopolskie Wybory Studentki Roku
Ogólnopolskie Wyniki sprawdzianu 2007
ogólnokrajowy Test na inteligencję
Ogólnopolski Konkurs j.angielskiego
ogólnopolski spis adresów
Ogólnopolski Zjazd Sekretarzy
Ogólnopolskie Konkursy plastyczne2008
ogoszenia matrymonialne
oglo towarzyskie Kraków
Ojciec obraz
okładka do gry Sims
ogloszenia net
yotube wwo
gigabyte gn wi01gs mini pci
makro baseny dmuchane
www szalowanie slupow betonowych
nabicie klimatyzacji w samochodzie gorzow