Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1327558,sedzia-raczka-o-postanowieniu-tsue.html
Timestamp: 2019-01-18 01:44:34
Legal References Found: art. 176
 art. 176
 Art. 178
 art. 174
 art. 174
 art. 176
 Art. 178
 Art. 180

Document Content:
Sędzia Rączka: Postanowienie TSUE jest "samorealizujące" się - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoSędzia Rączka: Postanowienie TSUE jest "samorealizujące" się
31.10.2018, 13:15; Aktualizacja: 31.10.2018, 16:08
Jak przekazał sędzia Rączka, sędziowie, których objęło postanowienie TSUE "są stopniowo, na nowo włączani w normalny rytm pracy SN".źródło: PAP
Dobrze się stało, że głos rządu w osobie szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Jacka Czaputowicza pokrywa się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego ws. wniosku Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry do Trybunału Konstytucyjnego - powiedział w środę sędzia SN Krzysztof Rączka.
Sędzia Rączka był pytany w środę podczas briefingu prasowego o stanowisko resortu spraw zagranicznych wobec wniosku Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry o uznanie za niekonstytucyjną regulacji prawa europejskiego w zakresie dopuszczalności występowania przez polskie sądy z pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach dotyczących sądownictwa.
W przesłanym do TK stanowisku MSZ wskazało m.in., że polskie prawo nie przesądza w sposób jednoznaczny kwestii dopuszczalności kontroli konstytucyjnej aktów prawa pierwotnego UE (czyli unijnych traktatów - w tym przypadku jest to Traktat o funkcjonowaniu UE). Ponadto szef MSZ stwierdził, że artykuł, który ma zostać zbadany na wniosek Ziobry, to część norm prawnych, które zostały zaakceptowane, gdy Polska wchodziła do UE.
"Dobrze się stało, że w tym wypadku, głos rządu w osobie szefa MSZ ministra Jacka Czaputowicza pokrywa się z naszym stanowiskiem. Od samego początku nie mieliśmy wątpliwości, że wystąpienie Prokuratora Generalnego do Trybunału Konstytucyjnego jest bezzasadne" - oświadczył Rączka.
TSUE: Skarga KE ws. SN będzie rozpatrywana w trybie przyspieszonym »
Mazur: Stanowisko ws. wstrzymywania powoływania sędziów SN - podejmie cała KRS »
Jak dodał "dodatkowy smaczek jest taki, że to prokurator generalny chce stwierdzania badania konstytucyjności kompetencji organów sądowych". "Organ niesądowy, prokurator, chce badać, czy my sędziowie możemy stosować pytania prejudycjalne. To już wchodzimy na pewien etap nonsensu" - powiedział.
Sędzia zastrzegł jednocześnie, że "SN nie jest od tego, żeby komentować to, co się w rządzie dzieje". Pytany o to, jak "ocenia dwugłos rządowy między ministrami Ziobrą a Czaputowiczem" wyrażony w pismach do TK, Rączka odpowiedział, że chce być zwolniony z komentowania "akcji politycznych wewnątrz rządu".
W środę biuro rzecznika prasowego MSZ oświadczyło, że pismo tego resortu do TK "rzeczowo przedstawia najważniejsze tezy z dotychczasowego orzecznictwa TK i TSUE". "Dokument nie zawiera natomiast konkluzji ani wniosków, jakie sugerują niektóre media. Dokument nie kwestionuje w szczególności dopuszczalności wniosku złożonego przez Prokuratora Generalnego i nie polemizuje w jakikolwiek sposób z tezami zawartymi w tym wniosku" - podkreśliło MSZ.
Ministerstwo wskazało też, że "rolą MSZ w postępowaniu przed TK nie jest proponowanie konkretnego rozstrzygnięcia, ale przedstawienie informacji, które mogą ułatwić takie rozstrzygnięcie Trybunałowi Konstytucyjnemu". "Stanowisko MSZ ma więc jedynie charakter informacyjny i ekspercki" - zaznaczono.
Rączka podkreślił natomiast, że "UE nie jest dla Polski żadną zagranicą, jesteśmy członkami tej wspólnoty na równych prawach z innymi państwami, TSUE jest polskim sądem, my się zwracamy do TSUE jako sądu właściwego zgodnie z naszym członkostwem w UE". "Niech politycy nam nie wmawiają, że to jest jakaś zagranica, że ktoś się wtrąca w nasze wewnętrzne sprawy i narusza naszą suwerenność" - mówił.
Mazur: KRS zastosuje się do postanowienia TSUE poprzez wstrzymanie działań ws. sędziów SN »
W imieniu SN sędzia Rączka przedstawił dziennikarzom stanowisko na temat konsekwencji postanowienia TSUE z 19 października. TSUE zdecydował wtedy o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o SN dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku. TSUE chce m.in., by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani w stan spoczynku, byli przywróceni do orzekania.
Jak przekazał, sędziowie, których objęło postanowienie TSUE "są stopniowo, na nowo włączani w normalny rytm pracy SN". "Pracy, która została w bardzo poważny sposób zakłócona przez tę całą pseudoreformę sądownictwa, zwłaszcza SN. Ta, tak zwana reforma, zdezorganizowała pracę SN" - mówił.
"Obserwuję także i to, że jakaś nadaktywność legislacyjna powstała, że rodzą się jakieś projekty, mówiąc szczerze, jeszcze nie znam ich treści, które rzekomo mają realizować to postanowienie" - powiedział sędzia. Jak mówił: "Chcę jednoznacznie stwierdzić - postanowienie TSUE jest samorealizującym się postanowieniem i tutaj nie potrzeba żadnych nowych środków normatywnych, żeby to postanowienie zrealizować". "Zamysły legislacyjne są niepotrzebne" - zaznaczył.
Tagi:TSUE, Sąd Najwyższy, reforma wymiaru sprawiedliwości, reforma sądownictwa, wymiar sprawiedliwości
Mecenas(2018-10-31 15:17) Zgłoś naruszenie 3523
no i polscy prawnicy zostali oświadczenia, że istnieją "postanowienia samorealizujące". Pytanie dlaczego Ci "sędziowie" co przeszli na emerytury i wzięli kilka milionów złotych odpraw emerytalnych - nie chcą oddać tych pieniędzy ? Kolejne pytanie - co będzie jak TSUE uzna, że zmiany w systemie sądownictwa są zgodne z prawem i uchyli "postanowienie zabezpieczające? Czy też będzie "samorealizujące" ?
Andrzej Falicz(2018-11-02 08:32) Zgłoś naruszenie 48
Ustawa nie może być niezgodna...Z prawem.Ona jest prawem
Andrzej Falicz(2018-11-01 22:49) Zgłoś naruszenie 56
Przywrocenie do poprzedniego stanu oznacza rowniez sytuacje gdy sedziowie nie mieli odpraw...wiec musza ja oddac. Bo przed 3 kwietnia te pieniadze znajdowaly sie w rekach panstwa. Wymaganie podjecia dzialan ze strony Rzeczpospolitej (panstwa) jednoznacznie oznacza, ze nie jest to samorealizujace sie orzeczenie. Realizowac ma je panstwo. Przyjsce do sadu mogliby sedziowie zrealizowac sami... idac.
Krzysztof(2018-11-01 11:54) Zgłoś naruszenie 93
TSUE w samym postanowieniu odpowiedział na to pytanie: Cofnięcie się do stanu sprzed 3 kwietnia w razie, jeśli uzna ustawę za zgodna z prawem, oznacza tylko opóźnienie reform, natomiast trwanie przy ustawie, jesli jest niezgodna z prawem, przyniesie nieodwracalne szkody w systemie prawnym. Co do odpraw, to o co chodzi? oni nie chcieli iśc na emeryturę teraz, więc tych pieniędzy nie wyłudzili. Po wyroku TSUE albo jednak przejdą w stan spoczynku i wszystko bedzie się zgadzać, albo nie, i wtedy albo zwrócą odprawy, albo odliczą im od przyszłych odpraw i dostaną tylko wyrównanie.
re(2018-10-31 16:52) Zgłoś naruszenie 1512
Przedsiębiorca budowlany nie musi się znać na prawie. Jeśli jednak uporczywie podszywa się pod "mecenasa" to wypadałoby, żeby nie popisywał się wyjącą ignorancją na kazdy dosłownie temat powiązany z prawem.
Zib(2018-10-31 15:25) Zgłoś naruszenie 3322
Kolejny cwaniak z kasty usiłuje sprzedać interesu narodu obcemu sądownictwu. Kiedyś Moskwie dziś Brukseli... Ale nadchodzi kres takich indywiduów!
wnerw(2018-10-31 14:54) Zgłoś naruszenie 2530
Adrian będzie smutny...... tak liczył na kolejny podpis....
Bert(2018-10-31 19:13) Zgłoś naruszenie 2519
No to sędziowie "stopniowo włączani" nawydają nieważnych orzeczeń, które w kolejnych latach będą stopniowo wyłączane z obrotu prawnego
Bert(2018-10-31 19:56) Zgłoś naruszenie 1017
@re - mylisz się , słoneczko. Mam na myśli sędziów w stanie spoczynku, których była I prezes SN wyciągnęła z betów.
re(2018-10-31 19:16) Zgłoś naruszenie 1712
Masz na myśli dublerów bezprawnie - pomimo obowiązującego zabezpieczenia przez NSA - przedłożonych PAD-owi do nominacji? Tak, bo kogóżby innego...
obywatel(2018-10-31 18:11) Zgłoś naruszenie 2127
oby ta pisowska banda jak najszybciej sama się wykończyła
Wiola(2018-10-31 18:24) Zgłoś naruszenie 198
pokazały to wybory samorządowe, gdzie postkomuniści znów dostali lanie od wyborców...:)
re(2018-10-31 20:06) Zgłoś naruszenie 1821
Sędziowie których próbowaliście - z rażącym naruszeniem Konstytucji - przenieść w stan spoczynku nie przeszli - jak stwierdza postanowienie zabezpieczające - w stan spoczynku, toteż nikt ich znikąd nie mógł "wyciągać", choćby nawet chciał. Są bez wątpienia sędziami w stanie czynnym i po prostu wracają do orzekania. Od którego się przez pewien czas powstrzymywali, gdy stan prany był niejasny. Teraz stan prawny jest jasny. Zachowaj wiec z łaski swojej te swoje prymitywne przekazy dnia dla siebie, bo juz mało kto się na nie - na szczęście - nabiera.
nk(2018-11-01 19:29) Zgłoś naruszenie 68
krl11 dziękuję, tekst potwierdza to, co napisałem, sędziowie SN się kompromitują
Andrzej Falicz(2018-11-01 04:25) Zgłoś naruszenie 810
Re - nie decyduje o tym TSUE tylko polski Sejm na drodze ustawy. Mowi o tym wyraznie art. 176 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy. A ustawy leza w kompetencji Sejmu.
krl(2018-10-31 22:08) Zgłoś naruszenie 138
"nie przeszli - jak stwierdza postanowienie zabezpieczające - w stan spoczynku"... Nieprawda: postanowienie implicite stwierdza, że ci sędziowie przeszli stan spoczynku i dlatego domaga się od Polski przywrócenia ich do poprzednich funkcji, do czasu rozpatrzenia skargi KE w tej sprawie. "Teraz stan prawny jest jasny": zgadza się, TSUE uznał za obowiązujący stan prawny wyznaczony przez obecna ustawę o SN, dlatego w postanowieniu domaga się czasowej zmiany tego stanu prawnego: zawieszenia stosowania ustawy. A wystąpienia takie, jak sędziego Rączki kompromitują niestety SN...
nk(2018-10-31 21:55) Zgłoś naruszenie 113
Bzdury. Postanowienia nie czytałeś, bo nie jest upublicznione. A streszczenie, które zostało upublicznione mówi o "zobowiązaniu" Polski do przywrócenia sędziów do stanu czynnego. Co jest jednoznaczne z założeniem, że są w stanie spoczynku.
Andrzej Falicz(2018-11-01 04:32) Zgłoś naruszenie 1811
Skoro wedlug TSUE rzad ma ich przywrocic.. (!) .wiec wyraznie nie jest to decyzja "samorealizujaca sie". Inaczej po diabla bylby polski rzad, Sejm i "decyzja" bylaby skierowana bezposrednio do Polakow i sedziow. Co samo w sobie jest kuriozalne.
Andrzej Falicz(2018-11-01 22:39) Zgłoś naruszenie 54
No wlasnie..." podjecia srodkow" (rowniez prawnych)! bo Rzeczypospolita musi to zrobic by mogli znowu pracowac. Inaczej mowiac nie jest to orzeczenie samorealizujace sie ale wymaga realizacji przez panstwo.
Krzysztof(2018-11-01 11:18) Zgłoś naruszenie 58
Rzeczpospolita Polska jest zobowiazana do: "– podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zapewnienia, by sędziowie Sądu Najwyższego (Polska), których dotyczą wyżej wymienione przepisy, mogli pełnić funkcje na tym samym stanowisku, korzystając z tego samego statusu, takich samych praw i warunków zatrudnienia, jakie przysługiwały im do dnia 3 kwietnia 2018 r., czyli do dnia wejścia w życie ustawy o Sądzie Najwyższym" Jeśli teraz oni przyjdą do sądu i podejmą pracę, to władza nie moze powiedzieć "nie", bo ma zapewnić środki, a nie przeszkadzać. Cytat z "Pana Tadeusza": "Tylko Buchman radości podzielać nie raczył, Pochwalał projekt, lecz go rad by przeinaczył, A naprzód komisyją legalną wyznaczył, Która by... Krótkość czasu była na zawadzie, Że nie stało się zadość Buchmanowej radzie" PIS próbuje wykrętów, by zyskać na czasie, więc by "komisyją legalną wyznaczył, Która by..." przewlekała sprawę w nieskończoność,
pol(2018-10-31 15:06) Zgłoś naruszenie 1726
Nie wiem czy profesorowie Warchoła ,Wójcika,Ziobry są zadowoleni????
Andrzej Falicz(2018-11-01 04:29) Zgłoś naruszenie 1612
Czy sa w stanie spoczynku czy nie ( TSUE z reszta przyznaje , ze sa...) nie decyduje TSUE tylko polski Sejm na drodze ustawy. Mowi o tym wyraznie art. 176 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy. A ustawy leza w kompetencji Sejmu. TSUE moze oczywiscie zadac lub nawolywac...ale ingerencja i zawieszanie polskiej Konstytucji nie bylo czescia traktatu akcesyjnego - mowi o tym z reszta wyraznie obowiazujacy wyrok TK z maja 2005..
Andrzej Falicz(2018-11-01 22:59) Zgłoś naruszenie 73
Nie prawda Krzysztofie Konstytucja mowi o tym ze sady sa wladza odrebna i niezalezna od innych wladz podajac uszczegolowione sfery, ktore sa w kompetencji wladzy ustawodawczej - taka jest ustroj sadow. Według Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (1997) sady sprawuja władzę sądowniczą (Tylko i az) To zasada" Lex specialis derogat legi generali". Sady sa niezalezne w sadzeniu. W zakresie swojej (!) wladzy sa odrebne i niezalezne. Art. 178 mowi wyraznie. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. USTAWOM w zakresie wykraczajacym poza ich wladze.
Mały Jaś(2018-11-01 19:59) Zgłoś naruszenie 35
Drogi Panie Krzysztofie, konstytucja ma być napisana w sposób umożliwiający spełnienie jej w całości, a nie stawianie jednego artykułu w opozycji do drigiego. Konstytucja jest słabym aktem prawnym, bo bazowała na status quo politycznym. Z momentem jego naruszenia, nie jest w stanie utrzymać swojego znaczenia.
Krzysztof(2018-11-01 11:37) Zgłoś naruszenie 37
W Konstytucji jest także art. 174: "Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz" A Konstytycja musi być spełniona w całości. Zatem "ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami" muszą byc takie, by art. 174 nie naruszać. Nie może być tam np. art. " Płaca sędziego zależy od prezesa sądu, który jest mianowany przez Ziobrę i może być odwołany, jeśli da podwyżkę sędziemu, którego wyroki Ziobrze się nie podobają" Choć nie ma takiego artykułu, ale taka jest dziś niestety rzeczywistość. Powoływanie się na art. 176.2 jest podobne do dawania policjantowi na jadącemu na sygnale prawa do rozjeżdżania przechodniów na pasach, ponieważ sa uprawnieni do ignorowania czerwonego światła.
Andrzej Falicz(2018-11-01 04:22) Zgłoś naruszenie 1511
A co na to sedzia Nozka? I kogo to obchodzi. O ile sie nie myle decyzja socjalistycznej sedziny byla skierowana do rzadu RP a nie do sedziow.
antykoleś(2018-11-02 09:48) Zgłoś naruszenie 66
Nóżka(2018-11-02 12:52) Zgłoś naruszenie 67
Samoregulujące to były kiedyś z Moskwy, pewnie nie zauważył zmiany rzeczywistości....
Andrzej Falicz(2018-11-01 23:03) Zgłoś naruszenie 411
Konstytucja mowi o tym ze sady sa wladza odrebna i niezalezna od innych wladz podajac uszczegolowione sfery, ktore sa w kompetencji wladzy ustawodawczej - taka jest ustroj sadow. Według Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (1997) sady sprawuja władzę sądowniczą (Tylko i az) To zasada" Lex specialis derogat legi generali". Sady sa niezalezne w sadzeniu. W zakresie swojej (!) wladzy sa odrebne i niezalezne. Art. 178 mowi wyraznie. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. USTAWOM w zakresie wykraczajacym poza ich wladze. Np ustawom Sejmumajacym prerogatywy ustalania ustroju sadow i wieku przechodzenia w stan spoczynku. Art. 180. ....... 4. Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku.
.(2018-11-02 10:33) Zgłoś naruszenie 52
Bezwartościowy bełkot.
beka(2018-11-05 08:31) Zgłoś naruszenie 02
Samorealizujące, ale tylko na obszarze Niemiec.