Source: http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/page/2/
Timestamp: 2019-11-15 18:36:08
Legal References Found: art. 33
 art. 424
 art. 540
 art. 212
 art. 403
 art. 1053
 art. 37
 art. 17
in dubio

Document Content:
Grzegorz Niedźwiecki "Nil" | Strona 2
Czerwiec 16, 2016 g.niedzwiecki
wiceprezes robert bednarczyk
andrzej seremetbezpiekabezprawiehfpcjelenia góraminister sprawiedliwościopelpaństwo w państwiepgpolitykapolskaprawoprokuraturasądukład zamknięty
Maj 9, 2016 g.niedzwiecki	3 komentarze
Kwiecień 20, 2016 g.niedzwiecki	1 komentarz
Zbrodnie w majestacie prawa – pozew przeciwko Skarbowi Państwa
Kwiecień 4, 2016 g.niedzwiecki	3 komentarze
Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze I Wydział Cywilny
Wniosek przeciwny – pozew cywilny
Dotyczy: I Co 441/16 (I Co 3259/08), I C 1062/08, II K 467/07
Na podstawie w szczególności art. 33 oraz 34 i 417 k.c. w zw. z art. 424 k.p.c.
Koszty odszkodowania od Skarbu Państwa w wysokości 500.000 zł tytułem zadośćuczynienia za szkody moralne, materialne i zdrowotne odniesione w wyniku dziesięcioletnich tortur, prześladowań i represji bez przyczyny, z winy funkcjonariuszy ignorujących fakty, gwałcących wszelkie normy prawa, procedury, prawa człowieka i obywatela.
Odszkodowanie od Prezesa Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze w wysokości 50.000 zł za wyrok bez przyczyny z dnia 6 maja 2008 roku, sygn. akt II K 467/07.
Odszkodowanie od Prezesa Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze w wysokości 50.000 zł za wyrok zaoczny z dnia 3 września 2008 roku, sygn. akt I C 1062/08, przeprowadzony w sfingowanym procesie.
Odszkodowanie od reprezentantów Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o., ul. Wincentego Pola 28, 58-500 Jelenia Góra w wysokości 200.000 zł za naruszenie dóbr i wymuszenia rozbójnicze.
Zwolnienie z kosztów sądowych z powodu bycia osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku z winy wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania.
Przyznanie adwokata z urzędu.
Po pierwsze, nie jestem niczyim dłużnikiem. Po drugie, nie mogę zamieszczać gdziekolwiek nieprawdziwych informacji, bo bym poświadczył nieprawdę, popełnił przestępstwo. Po trzecie, stalinowskie wyroki nie są żadnym obowiązkiem w demokratycznym państwie prawa urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Zarzucam Radcy Prawnemu Dominikowi Kubackiemu przestępstwo fałszywego oskarżenia i poświadczenia nieprawdy oraz naruszenie dóbr osobistych. Zawarte w piśmie (bez podstawy prawnej) z dnia 26 listopada 2016 roku twierdzenia nie mają nigdzie potwierdzenia w faktach. Pełnomocnicy FM „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze wprowadzili Sąd Rejonowy i Okręgowy w Jeleniej Górze w błąd i nie mogą się teraz powoływać na orzeczenia wydane bez przyczyny. Każdy z osobna winien odpowiadać za własne pomówienia.
Wyroki bez przyczyny (II K 467/07) i w sfingowanym procesie (I C 1062/08) nie miały w ogóle prawa zapaść. Wyroki są teoretycznie prawomocne, bo nie szanuje się faktów i choćby art. 540 § 1 pkt. 1) i 2a) k.p.k. Są niezgodne z prawem.
Ja nie musiałem się bronić, to mi (oskarżonemu) należało niezbicie udowodnić zarzucany czyn z art. 212 § 1 i 2 k.k. Tego nie uczyniono i nigdy wskazanego zarzutu mi nikt nie udowodni, bo jest to nierealne. Wpisu „Nie kupujcie auta u Ligęzy” na stronie http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/ (taki był zakres sprawy) nigdy nie było i Sędzia Jarosław Staszkiewicz o tym wiedział. Skazanie mnie w sprawie II K 467/07 było niezasadne. Najpierw trzeba wziąć towar, a potem trzeba zapłacić. Jak się nic nie bierze to się nic nie płaci. Takie są zasady. Pan Jarosław Staszkiewicz postąpił niegodnie, stronniczo i zaborczo (art. 167 i 169 k.p.k.), ale na pewno w obowiązujących przepisach prawa nie było i nie ma podstaw do takiego zachowania. To nie ma nic wspólnego z prawem, to jest złośliwość, nadużycie władzy, prawa, niedopełnienie obowiązków i przemoc. To jest gangsterstwo. Fikcja prawna. Sędzia nie może bazować na urojeniach i wmawiać rzeczy niebyłych. To jest ignorowanie prawdziwych ustaleń faktycznych (art. 2 § 2 k.p.k.).
Nie ma takiego przepisu w Polsce pozwalającego skazać kogokolwiek na cokolwiek bez faktu czynu zarzucanego. Nie ma takich przepisów w Polsce pozwalających uprawomocniać poświadczenie nieprawdy i tuszować faktyczne przestępstwa fałszu materialnego i fałszu intelektualnego. Funkcjonariusze wpadli w trans i nie odróżniają dobra od zła. Nie uznają prawdy materialnej, ciężaru dowodowego i prawa do obrony. Zakres win powinien rozstrzygnąć między sobą Sąd i Kubacki & Kubacki.
To nie jest nadużycie tylko grajków Ligęzy. Pseudo filantropi nie postąpiliby jak reketierzy, gdyby sędziowie im na to nie pozwolili, a prokuratorzy by faktycznych przestępstw nie tuszowali. Sąd orzeka w oparciu o trzy rzeczy: dowody, przepisy i sumienie. Wszystkiego niestety zabrakło. Sąd nie dochował należytej staranności, materiał dowodowy nie został zbadany, zweryfikowany, zastosowano fikcyjną podstawę prawną.
Ścieżka prawna została brutalnie wykastrowana. Wszystko, co było do wyjaśnienia, zostało przemilczane i zahamowane. Jedynym sposobem, żeby w pełni wyjaśnić wszystkie wątpliwości, jest wznowienie spraw (art. 540 § 1 pkt. 1) i 2a) k.p.k., art. 403 § 1 i 2 k.p.c.), które zostało zignorowane. Sędziowie nie mogą stać ponad prawem, a stoją. Używają własnego prawa, prawa pięści (lekceważą przepisy materialne i formalne), ignorują fakty, propter nova oraz manipulują „ustaleniami”, niszcząc ludzi i państwo. To nie są pomyłki. Najgorsze, że to nie Niemiec, nie Rusek tylko własny naród morduje swoich obywateli.
Niezależnie od parodii prawa i sprawiedliwości, jest to cały czas ta sama sprawa dotycząca jednej kartki papieru Mieczysława Ligęzy i ten sam, niepodzielny (z sumą sankcji, obowiązków) wyrok cywilny I C 1062/08 z dnia 3 września 2008 r. Dziwię się, że Firma Motoryzacyjna „Ligęza” nie zwolniła jeszcze takich radców prawnych. Sąd też zna przepis art. 1053 § 1 zd. 2 k.p.c. i dziwię się, że przysyła mi bezpodstawne wymuszenia. Ponoć innych środków przymusu ustawodawca nie przewidział (vide postanowienie I Co 3259/08 z dnia 4 sierpnia 2015 r.). Zmiana sygnatur to nie inna sprawa. Żądam przeprowadzenia ekspertyzy dowodu (art. 3 k.p.c., 227 k.p.c. i 286 k.p.c.) Mieczysława Ligęzy (k. 8 akt sprawy II K 467/07) i skonfrontowania jej z moim propter nova. Sędziowie muszą uszanować prawo, przepisy, dowody i fakty oraz nowe, niebadane jeszcze okoliczności; wznowić postępowanie II K 467/07 uniewinniając mnie. To jest jedyna droga, aby mogli dopełnić obowiązków i wyjść z twarzą z tych wyroków bez przyczyny. Represje, fuszerka, absurd i ucieczka nie jest sprawiedliwością.
Nie mam podstaw do przepraszania wnioskodawcy, ponieważ czynu zarzucanego nie było. Żeby zapłacić mandat, grzywnę, czy otrzymać wyrok, to trzeba coś popełnić, jakieś wykroczenie czy przestępstwo. Żeby kogoś skazać, to trzeba najpierw stwierdzić oczywisty fakt czynu zarzucanego i udowodnić oskarżonemu winę. Ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu, któremu nigdy nie sprostał. Zamykanie drogi do sprawiedliwości omijaniem prawa, umyślnymi szachami proceduralnymi, egzekucjami, a nie merytoryką, to stosuje mafia.
Ucieczka trzech sędziów SA nieznanymi domniemaniami od kontroli instancyjnej, merytorycznego rozpoznania wznowienia postępowania II K 467/07 mając Propter nova, to też jest niegodziwość i kłamstwo, które ich hańbi. To nie mój problem, że funkcjonariusze stosują prywatne, stalinowskie prawo. Nie szanują obiektywnej prawdy materialnej, oczywistych faktów, prawa stanowionego i praw człowieka. Stosowanie dowolnych, umyślnych i świadomych represji, w poczuciu bezkarności w zepsutym systemie to nie jest chluba. To barbarzyńskie prawo. Fakt braku współczesnego IPN i korporacyjne krycie bubli, nadużywanie niezawisłości i pieczątek oraz tuszowanie przestępstw, to nie normy ze zbioru zasad etyki zawodowej. Wszystko jest do czasu. Sędziowie ślubowali stanie na straży prawa, sumienność, sprawiedliwość, nieskazitelność, rzetelność, bezstronność, obiektywizm, godność i uczciwość. Nastąpiło tu radykalne naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego i konstytucyjnych wolności oraz praw człowieka i obywatela. Tylko przeprowadzenie odmiennej ekspertyzy „dowodu” podważy mój środek dowodowy i moje zarzuty.
To jest precedensowa sprawa w Polsce. Nie chodzi o wymiar kar tylko o fakt jakiegokolwiek skazania bez przyczyny, bez faktu czynu zarzucanego. Jeżeli ktoś pozasądowo odmawia wznowienia postępowania karnego posługując się kłamstwem i rzekomymi domniemaniami, ignorując propter nova i sens stricte, to żaden argument nie będzie dobry. Sędzia nie może być katem. Ma być Temidą. Gros sędziów i prokuratorów w poczuciu bezkarności odwrotnie spełnia swoją rolę. Takiej samowoli, ignorancji prawa i jawnej gangsterki nie było nawet w PRL. Uprawomocniają bezczelnie swoje zbrodnie i zamykają temat. Hańbią profesję. Ta sprawa to tak jakby sędzia powiedział, że sąsiad ukradł mu samochód, a samochód stał w garażu, albo jakby prokurator widział że sąsiad gwałci mu żonę, a on powiedział że czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia. Każdy oskarżyciel musi oczywiście czyn zarzucany wykazać i materialnie udowodnić. Ja byłem, jestem i będę niewinny, ale przedkładam dodatkowo propter nova – ekspertyzę informatyczną z zakresu informatyki i technologii internetowych BDW CONSULTING Mariusza Czarneckiego z dnia 13 kwietnia 2015 r. na tą okoliczność i oskarżone przeze mnie strony muszą znaleźć teraz wiarygodny, materialny dowód aby się obronić. Tu są póki co metody działania Marii Gurowskiej Sand i Fajgi Mindla turbo. Adolf Hitler i Anders Breivik wydawali prawomocne wyroki bez przyczyny. Każdy swoich fanatyzmów i ułomności musi ponieść konsekwencje. Jeśli nie będzie realnej kontroli i odpowiedzialności funkcjonariuszy za przestępcze działania, to ludzie zaczną sami sprawiedliwość wymierzać.
Oczekuję przeprosin od pełnomocników Mieczysława Ligęzy za bezpodstawne oskarżenie i dodatkowo zapłaty 10 tys. zł na Dom Dziecka Dąbrówka oraz tego, co w sentencji za dziesięcioletnie szkody moralne i materialne, czynione mi ze szczególnym udręczeniem. Wszyscy są równi wobec prawa i teraz pan Dominik Kubacki musi stanąć jako oskarżony i udowodnić to co napisał i że karta nr 8 akt sprawy II K 467/07 pochodzi z mojego bloga i jest mojego autorstwa. To ma istotne znaczenie, nie dano mi możliwości z tego skorzystać w postępowaniu poprzednim.
Człowiek musi być wystarczająco dojrzały, aby przyznać się do swoich błędów, wystarczająco inteligentny, aby coś z nich wynieść i wystarczająco silny, aby je naprawić.
John C. Maxweli
Akt oskarżenia Mieczysława Ligęzy z dnia 31 maja 2007 r.
Protokół Rozprawy Głównej w/s II K 467/07 z dnia 15 października 2007 r.
Wyrok karny w/s II K 467/07 z dnia 6 maja 2008 r.
Ulotny dowód z Internetu – wykładnia warunków formalnych do uznania dowodu z Internetu za wiążący
Niesłuszne oskarżenie – wyrok bez przyczyny, analiza sprawy II K 467/07
Wyrok cywilny w/s I C 1062/08 z dnia 3 września 2008 r.
Sfingowany proces, analiza sprawy I C 1062/08
Ekspertyza informatyczna biegłego sądowego Mariusza Czarneckiego z dnia 13 kwietnia 2015r.
Wyrok, a w zasadzie egzekucja, wydana bez wtajemniczenia strony, nie ma żadnej mocy wiążącej, nie może być wyrokiem prawomocnym. W demokracji jakieś prawo do obrony i jakieś reguły cywilizacji muszą obowiązywać. Jako Marszałek Ziemski Prowincji Jeleniogórsko Legnickiej kasuję ten wyrok i nakładam infamię na Junonę Gajewską, kreującą się na Sędzię Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.
Marzec 14, 2016 g.niedzwiecki
Marzec 4, 2016 g.niedzwiecki	1 komentarz
Jelenia Góra, dnia 4 marca 2016 r.
Sygn. akt V KO 6/16
Wydanie umyślnego wyroku z dnia 6 maja 2008 r. bez przyczyny, tzw. fałsz intelektualny w oparciu o fałsz materialny oskarżyciela prywatnego (k. 8 akt sprawy II K 467/07), to nie jest zwyczajna sprawa. Świadome, dowolne wyroki, a w zasadzie egzekucje i brak prawa do obrony (pozasądowe pozbawienie człowieka kontroli instancyjnej), nie powinno mieć miejsca w demokratycznym państwie. Jedynie Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Marek Gajdecki ma skrupuły, bo był świadkiem patrzenia moich dzieci na to bezprawie. Sąd Najwyższy powinien szczególnie dbać o etykę i dobro wymiaru sprawiedliwości, gdyż tolerowanie samowoli stronniczych funkcjonariuszy rzutuje na cały wymiar sprawiedliwości i organa ścigania.
Ja nie oceniam reguł niezawisłości i właściwości miejscowej. Ja nie jestem przedmiotem, ja jestem żywym człowiekiem i nie zasłużyłem na dziesięć lat tortur, wyniszczenie ekonomiczne i 180 dni internowania na podstawie skonstruowanej przez Mieczysława Ligęzę kartki papieru niemającej żadnej wartości materialnej, rzekomego dowodu napisania przeze mnie artykułu „Nie kupujcie auta u Ligęzy” na stronie http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/. Wszyscy Sędziowie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze zostali wyłączeni z rozpatrzenia zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie poświadczenia nieprawdy przez Sędziego Sądu Rejonowego Jarosława Staszkiewicza (sygn. akt VI Ko 29/15). To jest nadzwyczajna sprawa, przewidziana nie tylko w art. 37 k.p.k. Uprawdopodobnienie wątpliwości co do możliwości prawidłowego rozpoznania środka odwoławczego przez sąd właściwy stanowi historia nagminnego łamania wszelkiego prawa, w tym przepisu art. 17 § 1 pkt. 1) k.p.k. oraz faktów, zasady in dubio pro reo i domniemania niewinności przez lokalnych sędziów. Zbywanie pozasądowo wniosku o wznowienie postępowania wyżej oceniając nieznane domniemania sędziego od ekspertyzy biegłego sądowego w zakresie informatyki i technologii internetowych BDW CONSULTING Mariusza Czarneckiego z dnia 13 kwietnia 2015 r., proceduralnie i „ustaleniami” niemającymi związku ze sprawą to nie są cywilizowane normy. Jeśli to zbyt mało argumentów to odsyłam do zawiadomienia o przestępstwach z dnia 3 lutego 2016 r. Tu się nie ma co bawić w kurtuazję. Tak nie postępuje nieskazitelna temida, tak postępują nadludzie. Oczekuję merytorycznego wkroczenia Sądu Najwyższego do sprawy i kasacji wyroku wydanego z premedytacją z rażącym naruszeniem prawa, albo internowania mnie na te stalinowskie 180 dni, bo moje dzieci potrzebują w końcu ojca i chleba.
Prokuratura jest próżna, a sędziowie stalinowskimi katami. To nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością. SSN Przemysław Kalinowski aprobuje sfingowane procesy i tuszowanie faktycznych przestępstw?
sąd najwyższy2
sąd najwyższy3
jelenia górasąd rejonowy