Source: http://aszmak.bloog.pl/kat,0,m,10,r,2012,index.html?smoybbtticaid=61a14e
Timestamp: 2017-10-21 04:57:48
Legal References Found: art. 212
 art. 487
 art. 212
 art. 6
 art. 24
 art. 31
 art. 12
 art.
10

art. 213
 art. 213

Document Content:
art.212 par. 2 kk
W imieniu mojego Mandanta Andrzeja Szmaka, pełnomocnictwo wraz z dowodem
uiszczenia opłaty skarbowej w załączeniu, na podstawie art. 212 § 4 k.k. i art. 487 k.k.
(adres dla doręczeń: Redakcja „Nowości Dziennik Toruński”, ul. Podmurna 31, 87-100
w treści artykułu prasowego z dnia 28 września 2012 r. pod tytułem „Znów coś kręcą”
zamieszczonego w gazecie „Nowości Dziennik Toruński”, a więc za pomocą środków
masowego komunikowania, poprzez użycie zwrotu: „(...) A swoją drogą sytuacja, w której
urzędnik na miejskiej posadzie w ramach swoich obowiązków przygotowuje miejską imprezę,
a potem nie tylko bierze za to ekstrapieniądze w ramach honorarium, ale jeszcze zastrzega
dla siebie jej nazwę – wszystko to jest kuriozum wartym osobnego patentu, bo jeszcze znajdą
pomówił Andrzeja Szmaka o nieuprawnione czerpanie korzyści majątkowych z tytułu
wykonywania zadań, które powinny być realizowane w ramach obowiązków pracowniczych,
co mogło narazić go na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowanego przez oskarżyciela
prywatnego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta, tj. o czyn z art. 212 § 2
Na podstawie art. 6 § 2 k.k. w zw. z art. 24 § 1 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.p.k. sprawa
podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy w Toruniu VIII Wydział Karny.
Oskarżyciel prywatny jest zatrudniony w Urzędzie Miasta Torunia na stanowisku
dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta.
W treści artykułu z dnia 28 września 2012 r. oskarżony zarzucił Andrzejowi
Szmakowi, że choć przygotowywał on Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej w ramach
swoich obowiązków pracowniczych, to otrzymał za powyższe dodatkowe, nienależne mu
Powyższe twierdzenie jest w całości nieprawdziwe. Oskarżyciel prywatny organizując
Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej wykonywał czynności związane z funkcją dyrektora
festiwalu poza godzinami pracy w oparciu o umowę – zlecenie z dnia 12 kwietnia 2012 r.
zawartą z Toruńską Agendą Kulturalną. Co istotne z treści zarządzenia nr 76 Prezydenta
Miasta Torunia z dnia 11 marca 2011 r. w sprawie ustalenia wewnętrznej struktury
organizacyjnej i szczegółowego zakresu działania Biura Toruńskiego Centrum Miasta (wraz
z zarządzeniem nr 26 Prezydenta Miasta Torunia z dnia 30 stycznia 2012 r. zmieniające
powyższe zarządzenie) wynika, że do zakresu działania Biura, którego oskarżyciel prywatny
jest dyrektorem, nie należy organizacja imprezy kulturalnej, jaką jest Festiwal Piosenki i
Ballady Filmowej. Podane powyżej informacje są ogólnie dostępne, a oskarżony mógł je w
każdej chwili zweryfikować. Ponadto dnia 7 września 2012 r. gazeta „Nowości Dziennik
Toruński”, której dziennikarzem jest oskarżony, zamieściła odpowiedź głównego specjalisty
ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta Torunia Magdaleny Krzyżanowskiej zawierającą
szczegółowe wyjaśnienia w przedmiocie organizacji festiwalu przez oskarżyciela prywatnego.
Z powyższego jasno i bezsprzecznie wynika, iż oskarżony wiedział, że Andrzej Szmak nie
kierował organizacją Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej w ramach swoich obowiązków
wynikających z zajmowanego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta.
Pomimo tego, z premedytacją pomówił go o nieuprawnione czerpanie korzyści majątkowych
z tytułu wykonywania zadań, które powinny być realizowane w ramach obowiązków
- odpowiedź głównego specjalisty ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta Torunia
Magdaleny Krzyżanowskiej zamieszczona w gazecie „Nowości Dziennik Toruński”, 7 września 2012
(„Festiwal po godzinach pracy”),
Zgodnie z treścią przepisu artykułu 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku
Prawo prasowe dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność
przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z
prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. W niniejszej sprawie oskarżony w
sposób oczywisty nie dochował ciążących na nim obowiązków wynikających z cytowanego
powyżej przepisu, a co istotne nadużył wykonywanego zawodu dziennikarza.
Powyższe nieprawdziwe twierdzenia oskarżonego mogły w oczywisty sposób poniżyć
Andrzeja Szmaka w oczach opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla
zajmowanego przez oskarżyciela prywatnego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego
Czytelnik artykułu prasowego z dnia 28 września 2012 r. pod tytułem „Znów coś
kręcą” mógł bowiem dojść do wniosku, że oskarżyciel prywatny pobierał nieprzysługujące
mu wynagrodzenie za pracę, którą powinien wykonywać w ramach obowiązków
pracowniczych. Tym samym działał w kolizji z obowiązującymi przepisami prawa pracy i
regulaminem Urzędu Miasta Torunia, a zatem postępował w sposób co najmniej nieetyczny
i wysoce naganny. Oskarżony działał z pełną świadomością kłamliwości stawianych
oskarżycielowi prywatnemu zarzutów i z premedytacją dążył w swej publikacji do
podważenia zaufania oskarżyciela prywatnego w oczach opinii publicznej, co w konsekwencji
mogło doprowadzić do narażenia dobrego imienia Andrzeja Szmaka jako urzędnika
samorządowego, a przynajmniej stworzyło takie zagrożenie.
Sąd Najwyższy w treści postanowienia z dnia 10 grudnia 2003 r. jednoznacznie
wskazał, że „dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami
współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa (art. 10 ustawy z dnia 26
stycznia 1984 r. - Prawo prasowe). Przepis ten wyraźnie określa granice zadań, praw i
obowiązków dziennikarzy. Odsyłając w zakresie obowiązków dziennikarskich do norm
etycznych ustawodawca, jak wielokrotnie podkreślano w doktrynie, ma na myśli nie tylko
kodeksy etyczne rozmaitych stowarzyszeń dziennikarskich, bądź wewnętrzne kodeksy
redakcji i stacji nadawczych, lecz także całą gamę norm etycznych, które nie zostały objęte
(kodeksów
międzynarodowych zasadach etyki dziennikarskiej, m.in. w: Deklaracji Meksykańskiej z
1980 r., Deklaracji Paryskiej z 1985 r. oraz uchwalonej w dniu 1 lipca 1993 r. Deklaracji
1003 Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W tym ostatnim akcie stwierdzono
wyraźnie i jednoznacznie, że przekazywanie informacji powinno być oparte na prawdzie,
bezstronnością przekazu zarówno w prezentacji, opisie, jak i narracji. W myśl art. 12 ust. 1
pkt 1 ustawy - Prawo prasowe, będącego de facto uzupełnieniem omawianego powyżej art.
10, dziennikarz jest zobowiązany zachować szczególną staranność oraz rzetelność przy
zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność
uzyskanych wiadomości z prawdą lub podać ich źródło. Ma on także chronić dobra osobiste
innych osób (art. 12 ust. 1 pkt 2 pr. pr.). Tak więc dziennikarz ma dochować nie
tylko "rzetelności i należytej staranności", ale także sprawdzić zgodność uzyskanych
wiadomości z prawdą lub podać ich źródło oraz zachować szczególną, a nie jedynie należytą
Należy równocześnie wskazać, iż w niniejszej sprawie nie występują formułowane w
art. 213 k.k. warunki wyłączenia bezprawności zarzutów formalnie wypełniających znamiona
przestępstwa zniesławienia. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 213 § 1 k.k. nie ma
przestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy, tzn. w swej istocie
zgodny z rzeczywistością. Nie wystarczy więc przekonanie sprawcy o prawdziwości zarzutu,
gdyż bezprawność pomówienia uchyla tylko obiektywna prawdziwość stawianych zarzutów.
Regulacja ta ma stanowić tamę przed kłamliwymi zarzutami formułowanymi przez osoby,
które następnie twierdzą, iż były przekonane o ich prawdziwości. Nieprawdziwość zarzutu
uniemożliwia wyłączenia przestępności czynu, tym bardziej wówczas, gdy stawiający zarzut
o tym wiedział (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2004 r.,V KK 70/
04, OSNKW 2004, nr 9, poz. 86). Nakłada to na stawiających zarzuty poważne ograniczenia,
co wiąże się z dążeniem ustawodawcy do wzmocnienia ochrony dobrego imienia osób i
instytucji przed bezpodstawnymi zarzutami.
Należy przyjąć za właściwe stanowisko doktryny, iż ciężar dowodu prawdy i dobrej
Mając na uwadze powyższy stan faktyczny, oskarżyciel prywatny stoi na stanowisku,
że czyn oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa zniesławienia stypizowanego w art.
Oskarżyciel prywatny uiszcza opłatę w kwocie 300,00 zł tytułem zryczałtowanej równowartości
wydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego na podstawie § 1 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 28 maja 2003 r. w sprawie wysokości równowartości wydatków w sprawach z
1. odpis aktu oskarżenia,
2. pełnomocnictwo wraz z dowodem uiszczenia opłaty skarbowej,
3. dowody w kolejności, jak w akcie oskarżenia,
4. dowód uiszczenia opłaty w kwocie 300,00 zł.