Source: http://polakcandwa.blogspot.com/2016/12/wezwani-do-zapaty-przez-syndyka-sw-juz.html
Timestamp: 2017-06-28 08:59:39
Legal References Found: art. 26
 art. 19
 art. 2
 art. 455
 Art. 74
 art. 74
 Art. 135
 Art. 135

Document Content:
Polak potrafi 3: Wezwani do zapłaty przez syndyka SW już na facebooku pod Lechosławem Wspaniałym
Profil nosi wymowną nazwę Skok Lechosława Wspaniałego, co jest zapewne aluzją do samego syndyka. Niestety grupa jest zamknięta, więc aby obserwować posty czy prowadzić dyskusję trzeba dołączyć do tej grupy.
Niemniej jednak wielu ludzi facebooka po prostu nie posiada i nawet nie ma takiego zamiaru. Z tego też powodu liczba zainteresowanych osób jest znacznie mniejsza aniżeli liczba komentarzy pod wtorkowym artykułem. W chwili pisania tego artykułu liczy sobie tylko 89 osób.
Nie wiem czy tworzenie zamkniętej grupy osób na facebooku to najlepszy sposób, sam zresztą też bardzo niechętnie używam tej sieci społecznościowej. Mimo to osoby które nie doszły w komentarzach do momentu utworzenia grupy, mogą tam zajrzeć lub zaproponować w komentarzach tutaj inna opcję.
Ciąg dalszy: Syndyk upadłego SKOKu może wysyłać wezwania do zapłaty w latach kolejnych Autor:
Monami12 grudnia 2016 11:03Ten komentarz został usunięty przez autora.OdpowiedzUsuńMonami12 grudnia 2016 11:05odpowiedź od rzecznika finansowegow odpowiedzi na Pani wiadomość dotyczącą otrzymanego wezwania do pokrycia strat Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo – Kredytowej w Wołominie w upadłości likwidacyjnej do wysokości dwukrotności wpłaconych udziałów (dalej: Wezwanie) wskazuję, iż odpowiedzialność członka kasy za stratę bilansową wynika wprost z przepisów ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (Dz.U.2013.1450 j.t., dalej: ustawa o SKOK) oraz Statutu Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo – Kredytowej w Wołominie z dnia 24 kwietnia 2014 r. (dalej: Statut). Zgodnie z treścią art. 26 ust. 3 ustawy o SKOK odpowiedzialność członków kas za straty powstałe w kasie, może zostać podwyższona w statucie kasy do podwójnej wysokości wpłaconych udziałów. Powyższy zapis znalazł swoje odzwierciedlenie w § 59 ust. 5 Statutu, gdzie zostało wskazane, iż odpowiedzialność członków za straty powstałe w kasie jest równa podwójnej wysokości wpłaconych udziałów. Należy wskazać, iż ww. zapisy stanowią wyjątek od reguły z art. 19 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo Spółdzielcze (Dz.U.2016.21 j.t.) w zw. z art. 2 ustawy o SKOK, który zakłada, że członek uczestniczy w pokrywaniu strat do wysokości zadeklarowanych udziałów. W niniejszej sytuacji natomiast podwyższony stopień uczestnictwa członków w stratach kasy wyznaczony jest przez przepis bezwzględnie wiążący (art. 26 ust. 3 ustawy o SKOK), mimo iż dokonuje się on kosztem członków, których stopień partycypacji w stratach kasy ulega zwiększeniu (zob. A. Hebert; Komentarz. Spółdzielcze kasy oszczędnościowo – kredytowe., wyd. 1/Zakrzewski, Warszawa 2014 r.).Wydaje się zatem, iż działania Syndyka masy upadłości Lechosława Kochańskiego znajdują swoje odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach prawa. Nadmienić ponadto należy, że zgodnie z §7 ust. 3 Statutu Warunkiem uzyskania członkostwa jest złożenie deklaracji. Jednym z obowiązków członka Kasy jest przestrzeganie przepisów Statutu, regulaminów wydanych na ich podstawie oraz postanowień organów Kasy (§ 10 pkt 6 Statutu). Z powyższego wynika zatem, że obowiązki członka Kasy są niezależne od uzyskiwanych przez niego dochodów. OdpowiedzUsuńMonami12 grudnia 2016 11:06cd.Prawa i obowiązki członka Kasy powstają w chwili uzyskania członkostwa i ustają zgodnie z § 15 Statutu na skutek wystąpienia członka, wykluczenia członka, wykreślenia członka, a także śmierci lub ustania zdolności prawnej członka niebędącego osobą fizyczną. Odnosząc się do 7-dniowego terminu do dokonania zapłaty kwoty 630 zł z tytułu pokrycia strat bilansowych, należy wskazać, że ani ustawa o SKOK ani Statut nie określił żadnego terminu w tym zakresie. Wobec powyższego zastosowanie będą miały tu przepisy ogólne ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U.2016.380 j.t.; dalej: kc). Zgodnie z art. 455 kc Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Z powyższego wynika zatem, iż Syndyk był zobowiązany do wcześniejszego wezwania Pani do dokonania zapłaty kwoty wynikającej powstałej straty bilansowej z wyznaczeniem odpowiedniego terminu jego spełnienia, co też uczynił w piśmie z dnia 21 listopada 2016 r.Rzecznik Finansowy informuje, że na stronie internetowej Syndyka masy upadłości Lechosława Kochańskiego znajduje się jego Oświadczenie, gdzie w pkt 18 wskazał, że (…) Syndyk jest obowiązany do wezwania członków SKOK Wołomin do zapłaty, która to czynność jest obligatoryjna oraz dodatkowo umożliwia poszczególnym członkom SKOK Wołomin ustosunkowanie się do skierowanych wobec nich roszczeń, tak co do zasadny jak i co do wysokości, przed ewentualnym skierowaniem sprawy na drogę postepowania sądowego. Powyższe Oświadczenie Syndyka masy upadłości można znaleźć pod następującym linkiem:http://www.syndycy.com.pl/attachments/oswiadczenie/OSWIADCZENIE_SYNDYKA_MASY_UPAD%C5%81OSCI_SKOK_W_WO%C5%81OMINIE-06_12_2016.pdfMając powyższe na uwadze, w obecnej sytuacji jedynym możliwym rozwiązaniem wydaje się podjęcie próby rozmów z Syndykiem w celu np. rozłożenia wymaganej kwoty na raty. Być może Syndyk wyrazi zgodę na takie rozwiązanie. Wskazuję, że wszelkie informacje dotyczące upadłości SKOK-u Wołomin można znaleźć pod następującym linkiem: http://www.syndycy.com.pl/8-informacje/85-informacja-2Ufam, iż powyższe uwagi będą dla Pani pomocne. Umieszczona na FBOdpowiedzUsuńAnonimowy12 grudnia 2016 12:53Mam pytanie czy wezwania były wysyłane pocztą polską?Sam mam kilka awizo jedno z poczty,drugie z InPostu.OdpowiedzUsuńAnonimowy12 grudnia 2016 13:37To jest tylko interpretacja Rzecznika finansowego i nie wspomniał w niej, że statut może być zmieniony tylko przez Walne Zgromadzenie.OdpowiedzUsuńMonami12 grudnia 2016 13:57Dokładnie, to nic nie znaczy. Zzamieszczam, bo nie wszyscy maja dostęp do FBOdpowiedzUsuńMonami12 grudnia 2016 13:59Polsat robi nagranie w sobotę tj. 17.12.2016 godz. 11-a przed siedzibą Skok. Pani redaktor potrzebuje osób chętnych do wypowiedzi przed kamerami. Chodzi o byłych klientów Skok Wołomin , które otrzymały od syndyka Lechosława Kochańskiego wezwania do zapłaty w wysokości dwukrotności wpłaconych udziałów na rzecz masy upadłościowej SKOK Wołomin w ciągu 7 dni!!!OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy12 grudnia 2016 15:30Rzecznik finansowy mija się z prawdą, gdyż Statut SKOK-u w przypadku nie wpłacenia udziałów nie przewiduje drogi sądowej, lecz skreślenie z listy członka SKOK-u. W związku z powyższym, może dojść tylko do skreślenia z członkowstwa jak stanowi STATUT, a nie droga sadowa. Dalej uważam, że to oszustwo.UsuńAnonimowy12 grudnia 2016 20:05A dlaczego dopiero w sobotę 17 grudnia ? Czy nie można wcześniej ? Już tyle czasu minęło a w mediach cisza. Nie rozumiem tego. Kto wreszcie pomoże poszkodowanym przez aferzystów ze Skoku ?UsuńAnonimowy12 grudnia 2016 21:41Te wszystkie SKOK-i to jedna MAFIA. Najlepiej świadczy o tym brak jakiegokolwiek zainteresowania ze strony Kasy Krajowej.UsuńOdpowiedzAnonimowy12 grudnia 2016 16:59http://www.skokwolomin.com.pl/2016/12/12/odpowiedz-na-wezwanie-syndyka-do-pokrycia-strat/OdpowiedzUsuńAnonimowy12 grudnia 2016 20:02Dlaczego Kasa Krajowa Skok milczy ?Dlaczego nie pomaga poszkodowanym w aferze ?OdpowiedzUsuńAnonimowy12 grudnia 2016 20:40Od wielu miesięcy Stowarzyszenie - garstka ludzi walczy z sędzią-komisarzem i syndykiem.Czy jesteście WSZYSCY ślepi, że to przekręt, by syndyk zbył kredyty kolesiom (czyt.WSI), by wyprali kasę?Dlaczego nie chce, by pozostałości po skoku nabył jakiś bank?Zróbcie lepiej o tym program to od razu znajdzie się szubienica na syndyka!!!OdpowiedzUsuńAnonimowy13 grudnia 2016 11:13Dziś dzwoniłem do mec Szypułowskiego z Kasy Krajowej SKOK. Wstępna opinia prawna kasy jest korzystna dla pokrzywdzonych, a niekorzystna dla syndyka.Pełna opinia na piśmie będzie gotowa do końca tego tygodnia i zostanie wysłana wszystkim, którzy mailowo o nią poprosili. Jak dostanę to zamieszczęOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy13 grudnia 2016 20:54A gdzie to i kogo trzeba poprosić? :-) Bo ja bardzo chętnie :-)UsuńOdpowiedzAnonimowy13 grudnia 2016 14:12Czy na opinię mec Szypułowskiego będzie mógł się powołać każdy, kto dostał wezwanie, czy tylko osoby które o nią poprosiły? OdpowiedzUsuńOdpowiedziwoodworking14 grudnia 2016 10:59też prosiłbym o udostępnienie tej opinni.UsuńOdpowiedzAnonimowy14 grudnia 2016 07:00Czy to nagranie Polsatu to jest informacja potwierdzona?OdpowiedzUsuńOdpowiedziMonami14 grudnia 2016 10:47tak potwierdzona informacja. zapraszamy do Wołomina na ul Legionów 29 w sobotę o 11.00UsuńOdpowiedzAnonimowy14 grudnia 2016 21:00Moi mili, wyłączmy emocje, włączmy myślenie. Pierwsza sprawa - pisać do syndyka, odżałować na polecony ze zwrotką, to zatrzyma terminy ew. płatności. Tylko nie piszcie emocjonalnych epistoł na kilka stron, jak tu niektórzy radzą, suchy konkret na podstawie Statutu, na który syndyk powołuje się w swoim piśmie. Aha, jeśli jeszcze ktoś tego nie zrobił, to ze strony syndyka proszę pobrać wersję statutu z 2014 roku. To tam pojawia się zapis o dwukrotności udziałów, w wersji rok wcześniejszej jest "do wysokości udziałów". Widać tu celową robotę, bo nawet jakby po uzyskaniu takiej informacji ktoś chciał wycofać ponadobowiązkowe udziały, to zgodnie ze statutem byłoby to możliwe dopiero po Walnym w czerwcu 2015 roku, a upadek nastąpił wszak sporo wcześniej. Ale do rzeczy: w swoim piśmie należy powołać się na par. 60 punkt 1 Statutu (wkłady są oprocentowane, potwierdza to par. 68 p. 1), par. 68 punkt 3 pozwala zaliczyć to oprocentowanie na poczet wkładu, przyjmując średnie oprocentowanie depozytów w Skok od 750 zł za dwa lata może być nawet stówka mniej do zapłacenia. Oczywiście o wyliczenie oprocentowania należy poprosić syndyka, niech ma co robić. Można też powołać się na par. 18, p.2, podpunkt 3 - brak oszczędności w kasie i nie wpłacanie pieniędzy na swój ROR przez ponad 6 miesięcy powinno skutkować wykreśleniem z listy udziałowców. A jak ktoś w międzyczasie założył konto w innym Skoku może powołać się na par. 16 p.4 i zażądać przeniesienia swoich udziałów do innej kasy. Przejść do innego skoku można próbować też po wysłaniu pisma do syndyka, ale czy to zadziała? Celowo nie podaję tu gotowca, niech każdy pisze swoimi słowami, żeby syndyk też nie odpowiadał powielanym gotowcem, niech każdemu odpisuje osobno. A czas leci, sprawę trzeba nagłośnić w mediach, nie tylko elektronicznych. Pozdrawiam!OdpowiedzUsuńAnonimowy15 grudnia 2016 17:37Witam, ja jeszcze nie otrzymałam wezwania do zapłaty. Dzisiaj wysłałam prośbę o wykreślenie mnie z listy członków z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia za potwierdzeniem odbioru. Zobaczymy co odpowiedzą. Pozdrawiam MajkaOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 grudnia 2016 23:57A na jaki adres wysłałaś pismo? Czy mogłabyś tu przytoczyć jego treść? Może takie pismo to słuszny ruch, bo w statucie, tuż przed zapisem o odpowiedzialności równej podwójnej wysokości wpłaconych udziałów, znajduje się informacja, że rokiem obrachunkowym jest rok kalendarzowy. Jeszcze ktoś wpadnie na pomysł, żeby co roku słać wezwania do pokrycia strat.UsuńAnonimowy5 maja 2017 15:37wysłalam wypowiedzenie więc przyszło wezwanie do zapłatyUsuńOdpowiedzAnonimowy16 grudnia 2016 19:57http://swsfsm.pl/adam-wojcik/OdpowiedzUsuńAnonimowy16 grudnia 2016 20:05Na stronie StowarzyszenieWspierania Spółdzielczości Finansowejim. Św. Michała : "KOMUNIKAT! W związku z wezwaniami do zapłaty dodatkowych udziałów na pokrycie strat kierowanymi przez syndyka SKOK Wołomin, prosimy członków SKOK Wołomin o przesyłanie swoich danych na adres e-mail: wezwanie@swsfsm.pl "OdpowiedzUsuńAnonimowy16 grudnia 2016 20:27...pisać do syndyka trzeba. Jak ktoś korzysta z typowych odpowiedzi dostępnych w internecie, to niech na końcu dopisze coś od siebie, choćby argument do obalenia. Uchroni to nas przed typową, sztampową, seryjną odpowiedzią do wszystkich.... i jeszcze jedno, nie róbcie błędów ortograficznych:http://sjp.pl/chujOdpowiedzUsuńAnonimowy17 grudnia 2016 22:28Już są nagrania do programu INTERWENCJA na youtube : Skok Wołomin 17.12.2016 cz.1 Skok Wołomin 17.12.2016 cz.2https://www.youtube.com/watch?v=CmBAx71h1ck&t=215shttps://www.youtube.com/watch?v=jYF5KgtOyxg&t=134sEmisja zmontowanego materiału w środę lub czwartek program INTERWENCJA o 16:15 w POLSACIE OdpowiedzUsuńOdpowiedziKarol Bronson18 grudnia 2016 21:44Jakoś nic nie ma pod tymi linkami.UsuńOdpowiedzAnonimowy17 grudnia 2016 22:36Warto napisać do StowarzyszeniaWspierania Spółdzielczości Finansowej im św. Michała, są pomocni.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy18 grudnia 2016 00:08Komunikat na ich stronie : http://swsfsm.pl/komunikat-w-zwiazku-z-wezwaniami-do-zaplaty-dodatkowych-udzialow-na-pokrycie-strat-kierowanymi-przez-syndyka-skok-wolomin-prosimy-czlonkow-skok-wolomin-o-przesylanie-swoich-danych-na-adres-e-mail-w/UsuńAnonimowy20 grudnia 2016 15:48Chętnie napiszę do StowarzyszeniaWspierania Spółdzielczości Finansowej im św. Michała, ale w czym tak naprawdę Stowarzyszenie może pomóc ? Czy ma już jakieś sukcesy w walce z syndykiem ?Czy akces do Stowarzyszenia jest płatny ? Czy z członkostwem w Stowarzyszeniu związane są jakieś stałe, periodyczne opłaty ? Bardzo proszę o informację. UsuńOdpowiedzAnonimowy18 grudnia 2016 16:33Czy ktoś dostał opinię mec Szypułowskiego z Kasy Krajowej SKOK?OdpowiedzUsuńAnonimowy27 grudnia 2016 19:15Program Interwencja w Polsacie okazał się porażką. Nie wnikając w przepisy prawa prowadzący pokusił się o komentarz, z którego wynika że syndyk działa w granicach i należy zapłacić.OdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy16 stycznia 2017 19:42ten prowadzacy tak samo rozgarniety jak syndyk. może ten ostatni coś mu odpali jak zbierze kase.UsuńOdpowiedzAnonimowy27 grudnia 2016 19:28http://swsfsm.pl/manipulacja-programu-o-aferze-skok-wolomin-przez-tv-polsat/OdpowiedzUsuńAnonimowy30 grudnia 2016 10:24A co jeśli ktoś tak jak ja nie miał konta ani żadnych lokat a jedynie brałam kredyt, który spłaciłam?Teraz syndyk każe mi dopłacić 1470 złOdpowiedzUsuńOdpowiedziAnonimowy20 stycznia 2017 22:40chodzi o wykupione udziały a nie konta czy lokatyUsuńOdpowiedzAnonimowy17 stycznia 2017 10:06Syndyk zaczyna odpowiadać na pisma, które były odpowiedzią na wezwanie do zapłaty. Jak mantra powołuje się na wcześniej podane paragrafy i pisze, że wezwanie do zapłaty jest nadal aktualne.CO ROBIĆ?OdpowiedzUsuńAnonimowy20 stycznia 2017 15:47Też otrzymałem kolejne pismo syndyka. Ktoś ma pomysł co dalej :)OdpowiedzUsuńAnonimowy20 stycznia 2017 22:37JUż wiemy że syndyk wysyła gotowe pismo tej samej treści, nie ustosunkowując się do podnoszonych przez nas zarzutów. Należy chyba wysłać ponownie domagając sie odpowiedzi na temat. Zresztą nawet dobrze,że tak robi ,będzie kolejny argument w sądzie.OdpowiedzUsuńSkoczek25 stycznia 2017 19:24Syndyk odesłał pismo jednakowe dla Wszystkich. Ktoś ma pomysł na odpowiedź i mógłby ja udostępnić?OdpowiedzUsuńAnonimowy26 stycznia 2017 10:54Pisać kolejne pismo z żądaniem wyjaśnienia konkretnych, podniesionych kwestii. Wedle statutu SKOK Wołomin z 2014 r. syndyk nie ma prawa w tej sprawie występować do sądu, może tylko wykreślić z listy członkówOdpowiedzUsuńOrmad27 stycznia 2017 20:03Do: Lechosław Kochański - syndyk ...Wątpliwości nie miałem i nie mam, że działa Pan bezprawnie. Co wyraziłem jasno, gdy napisałem, że nie zgadzam się z treścią wezwania jakie Pan wystosował. Nic tam nie napisałem, że mam jakieś wątpliwości.Czy to znaczy, że po raz kolejny, nie czyta Pan tego, co jest napisane? Zaś czyta to, czego nie ma.W żaden sposób też nie ustosunkował się Pan do argumentacji, jaką podałem, a która znajduje oparcie w Statucie i w prawie.Najwyraźniej zabrakło Panu kontrargumentów.Pana pierwsze pismo uznałem za Pańską niekompetencję i błąd.Drugie uznaję jednak za typowe nękanie mojej osoby. Jeśli jeszcze raz zażąda Pan jakichkolwiek pieniędzy od mojej osoby dołączę Pańską korespondencję do zawiadomienia prokuratury o popełnieniu przestępstwa z Pana strony wobec mojej osoby. Zresztą nie tylko wobec mojej.Ja ze swej strony jednak odpowiem Panu na to, co Pan do mnie napisał w drugim piśmie z dnia 13 stycznia 2017 roku.Stwierdza Pan w nim, że z dniem ogłoszenia upadłości Kasy stał się Pan jako syndyk „jedynym podmiotem uprawnionym do podejmowania decyzji związanych z masą upadłości.”Czy zatem uważa Pan, że byli członkowie Kasy należą do owej „masy upadłości”?Wiadomo, że w okresie, gdy byłem członkiem Kasy, miałem prawa i obowiązki.Nie odpowiedział Pan na tę kwestię, że skoro w momencie ogłoszenia upadłości członkowie utracili swoje prawa, to dlaczego mają mieć obowiązki i jak mogą być członkami nie posiadając praw.Nie odpowiedział Pan, bo na to odpowiedź jest jedna: nie ma członka bez praw członkowskich. W momencie ogłoszenia upadłości straciłem swoje udziały w Kasie. Bez udziałów zaś nie jestem jej członkiem.Jest to jasne.I nawet, jeśli by owa odpowiedzialność z § 59 ust. 5 ciążyła w okresie, gdy byłem członkiem, to nie ma tam mowy o tym, w jakim czasie członek ma odpowiadać za straty powstałe w Kasie w wysokości równej podwójnej wysokości wpłaconych udziałów. c.d.nOdpowiedzUsuńOrmad27 stycznia 2017 20:03cz.2Ten temat też Pan pominął milczeniem.Decyzję o terminie mogło podjąć tylko Walne Zgromadzenie Członków. Zaś niezastosowanie się do niej skończyłoby się jedynie wykluczeniem z członkostwa.Jak bowiem wynika ze Statusu Kasy członkostwo nawet nie zobowiązywało do wniesienia udziałów. O czym już napisałem w pierwszym moim piśmie z dnia ... grudnia 2017 do syndyka, a co Panu wygodnie było pominąć także milczeniem.Czy syndyk stał się też podmiotem uprawnionym do podejmowania decyzji za Walne Zgromadzenie Członków? Jeśli tak, to stał się też wszystkimi członkami. Możliwe, skoro przejął ich udziały – wobec czego niech sobie sam zapłaci to o co się dopomina od byłych członków.Jeśli zaś syndyk uważa, że nadal jestem członkiem Kasy, to niech mnie z niej wykluczy (§ 17 Statutu Kasy) skoro wg niego nie spełniam zobowiązań wobec Kasy (tamże) o które syndyk bezprawnie wg mnie się upomniał. Panu Syndykowi wydaje się, że zna prawo, gdy pisze, że „ogłoszenie upadłości pozostaje bez wpływu na stosunek członkostwa.” Okazuje się, że nie tylko nie zna prawa, ale też nie przeczytał treści mojego pisma z dnia 13 stycznia 2017 roku - w którym do niego napisałem: Art. 74d. Ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych Rozdz. 6b mówi: „Z dniem określonym w decyzji Komisji Nadzoru Finansowego o likwidacji kasy, o której mowa w art. 74c ust. 4, zarząd kasy ulega rozwiązaniu, mandaty jego członków ulegają wygaśnięciu, a zarząd majątkiem likwidowanej kasy obejmuje likwidator.”Podsumowując Syndyk wydając Decyzję Nr 1/10/2016 działał niezgodnie z Ustawą oraz wbrew przepisom prawa. Wobec czego nie tylko rażąco przekroczył swoje kompetencje, lecz nękał tysiące niewinnych byłych członków Kasy SKOK Wołomin żądając od nich pieniędzy i strasząc sądem. Czym zakłócił ich spokój, a i z pewnością szkodził ich zdrowiu.Jeśli Syndyk uważa nadal, że jestem członkiem SKOK Wołomin to wnoszę o wykreślenie mnie z listy członków i udziałowców z dniem dzisiejszym, oraz zwrot moich udziałów w wysokości 750 zł. Skoro SKOK Wołomin wg syndyka nadal istnieje oraz moje udziały wraz z moimi prawami. PodpisWarto kopie wysłać do:- Sędziego Komisarza ( Arkadiusz Zagrobelny?) ( nadzoruje pracę Syndyka)- Ministerstwa Sprawiedliwości- Prokuratora Generalnego - Senator Staroń- Senator Bierecki- Stowarzyszenia Wspierania Spółdzielczości Finansowej im św. MichałaOdpowiedzUsuńOrmad29 stycznia 2017 22:11Poszkodowani, wysyłajcie poniższe pismo do Pani Jaworowcz na adres: sprawa.dla.reportera@tvp.pl Szanowna Pani Jaworowicz. W czwartek 26.01.2017 odbyło się posiedzenie Komisji Finansów Publicznych w Sejmie poświęcone m.in. postępowaniu upadłościowemu SKOK Wołomin. Syndyk na odwołania od wezwania w swojej sztampowej odpowiedzi z 13 stycznia 2017 r. ignoruje kilka zasadniczych przepisów prawa, w tym kwestię wyłącznych uprawnień walnego zgromadzenia do podejmowania uchwał w sprawie sposobu pokrycia strat. Ministerstwo Sprawiedliwości kieruje pisma członków SKOK jako skargę do Prezesa Sądu Rejonowego i Prokuratury Rejonowej. Następnie do Prokuratury Okręgowej. Agata Nowak-Pietrucha z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie nawet nie wzięła pod uwagę faktu, że syndyk nie ma uprawnień Walnego Zgromadzenia Członków Kasy SKOK Wołomin. Powołuje się natomiast na Art. 135. Pr. Spółdz.: "Po ogłoszeniu upadłości członkowie spółdzielni, na żądanie syndyka upadłości, niezwłocznie uiszczają nie wpłaconą jeszcze część udziału." Tymczasem syndyk nie żąda od byłych członków spółdzielni niewpłaconych części udziałów, lecz zażądał dodatkowej kwoty odpowiadającej wysokości wpłaconych już udziałów. Stwierdził bowiem sam sobie, że: - "każdy członek SKOK Wołomin zobowiązany jest do dopłaty 100% wartości posiadanych i opłaconych udziałów." - "członek kasy odpowiada za straty powstałe w kasie do podwójnej wysokości wpłaconych wkładów" Próbuje uzasadnić swoje żądanie § 59 ust. 5 Statutu Kasy ustalonego w dniu 24 kwietnia 2014 r., że: „Odpowiedzialność członków za straty powstałe w Kasie jest równa podwójnej wysokości wpłaconych udziałów.” Nie ma tam jednak mowy o tym jak ma przebiegać ta odpowiedzialność i pod jakim rygorem. Skoro jedyną konsekwencją prawną nawet za nie wpłacenie zadeklarowanego udziału było wykreślenie z listy członków Kasy. Tak samo: Czy należy sądzić na podstawie cytowanego wyżej Art. 135. Pr. Spółdz., że żądanie przez syndyka uiszczenia zadeklarowanej części udziału wiąże się z jakimś rygorem prawnym? Nie ma o tym mowy w Prawie Spółdzielczym. Wręcz przeciwnie, wg statutu członek miał „obowiązek wniesienia zadeklarowanych udziałów w ciągu 30 dni. Zaś jedyną konsekwencją niedopełnienia tego obowiązku było wg Statutu wykreślenie go z listy członków. W Statucie SKOK w Wołominie z 2014 r., czytamy o tym w § 12 oraz § 18. § 12: "2.Członek kasy obowiązany jest do zadeklarowania, co najmniej jednego udziału. 3. Członek może posiadać większą liczbę udziałów, które przed wpłaceniem powinien pisemnie zadeklarować. 4. Udziały należy wpłacić w ciągu 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o uzyskaniu członkostwa. Dodatkowo zadeklarowane udziały powinny być wpłacone najpóźniej w ciągu 30 dni od ich zadeklarowania. /.../ 6. Członek nie wpłacający udziałów w terminie i wymaganej Statutem wysokości może zostać wykreślony z rejestru członków (§ 18 ust.2 pkt 1 Statutu)" § 18 ust.2 mówi także: "2. Przyczyną wykreślenia z rejestru członków Kasy może być: 1) nie wpłacenie w terminie udziałów w wysokości określonej Statutem /.../ 4) nie wykonywanie innych zobowiązań wobec Kasy" Na jakiej podstawie zatem syndyk masy upadłości SKOK w Wołominie stawia rygor finansowy i wysyła do członków wezwanie do pokrycia strat, strasząc członków, że w przypadku braku zapłaty skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego? Skoro nawet nie powinien by tego robić gdyby chodziło o wpłacenie zadeklarowanych udziałów. Może, co najwyżej wykreślić osobę niewpłacającą z listy członków - o ile nadal jest ona członkiem Kasy (nie posiadając żadnych praw, to i chyba też i obowiązków). Kolejną kwestią jest to, że przystępując do Kasy SKOK Wołomin w październiku 2012 roku nigdzie nie podpisałem tego, że zapoznałem się ze Statutem Kasy, ani też, że zobowiązuję się go przestrzegać.c.d.nOdpowiedzUsuńOrmad29 stycznia 2017 22:12c.d.Otrzymałem jedynie: - Umowę o prowadzenie IKS - Regulamin Indywidualnych Kont Spółdzielczych SKO-K w Wołominie - Tabele prowizji i opłat Nigdzie tam nie ma nawet wzmianki o Statucie i o tym, by się z nim zapoznać. Jednak nawet gdybym to uczynił, to w tym czasie obowiązującym Statucie ustalonym w dniu 7 września 2012 roku nie było w § 59 owej ustawy nr 5 mówiącej o tym, że: „Odpowiedzialność członków za straty powstałe w Kasie jest równa podwójnej wysokości wpłaconych udziałów.” Została owa ustawa nr 5 dopisana w dopiero w kolejnych statutach. O których to zmianach jako członek nie zostałem powiadomiony. W związku z czym nie miałem możliwości zrezygnowania z członkostwa z powodu pojawienia się takiej ustawy. Obecnie każdy bank w Polsce informuje swoich klientów o zmianie regulaminu dając możliwość rezygnacji z umowy o ile nowy regulamin nie odpowiada klientowi banku. Bardzo proszę o zajęcie się tą sprawą, gdyż jest ona kolejnym przypadkiem w Polsce, gdy urzędy państwowe, naciągają prawo by krzywdzić swoich obywateli. Z poważaniemOdpowiedzUsuńAnonimowy30 stycznia 2017 00:57Poprzednik ma rację.W programie Pani Jaworowicz występują zaproszeni goście, którzy czasami obiecują pomoc w różnych sprawach.Warto z tego skorzystać, gdyż jak widzicie temat nie jest medialny, ale nie z uwagi wezwań tylko z tego, że syndyk z sędzią-komisarzem chcą opędzlować niespłacane kredyty swoim kolesiom z WSI, albo innej gangsterce.Dlatego robią wszystko, by szumu nie było.OdpowiedzUsuńForum20 lutego 2017 23:45Zapraszam na forum o całej sprawiewww.skokwolomin.fora.plOdpowiedzUsuńDodaj komentarzWczytaj więcej...