Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-ca-1576-17-wyrok-sadu-okregowego-w-krakowie-522728637
Timestamp: 2020-04-08 15:27:22
Legal References Found: art. 3531
 art. 876
 art. 98
 art. 484
 art. 5
 art. 484
 art. 58
 art. 484
 art. 484
 art. 484
 art. 484
 art. 5
 art. 5
 Art. 5
 art. 5
 art. 484
 art. 5
 art. 5
 art. 484
 art. 58
 art. 6
 art. 58
 art. 58
 art. 385
 art. 98

Document Content:
Opublikowano: LEX nr 2634941
II Ca 1576/17
Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2017 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa P. Ł. przeciwko D. U. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygnatura akt I C 1645/14/N
2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego;
3. przyznaje od Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie na rzecz radcy prawnego D. G. kwotę 369 zł (trzysta sześćdziesiąt dziewięć złotych) brutto tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną pozwanej z urzędu w postępowaniu odwoławczym.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej D. U. na rzecz powoda P. Ł. kwotę 5 000 zł (pkt I), zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 867 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II) oraz przyznał radcy prawnemu D. G. kwotę 738 zł brutto tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanej z urzędu (pkt III).
Orzeczenie to zapadło w następująco ustalonym stanie faktycznym.
T. U. (obecnie R.) jest byłym mężem D. U. Mają oni małoletniego syna. Byli też współwłaścicielami nieruchomości położonej w miejscowości W., gmina Z., województwo (...), stanowiącej działkę numer (...), o powierzchni 0,1435 ha, objętej księgą wieczystą nr (...). T. U. zbył swój udział wynoszący 1/2 część na rzecz ojca A. U., który zgodził się na nabycie udziału, przy czym T. U. miał nadal dysponować tą nieruchomością jak własną. T. U. w styczniu 2013 r. przyjechał do D. U. i zwrócił się do niej o zabezpieczenie zaciąganej przez niego pożyczki udziałem pozwanej w nieruchomości w W. Powiedział, że jest w trudnej sytuacji, grozi mu więzienie, a zaciągniecie pożyczki pozwoli mu na poradzenie sobie z kłopotami. Zapewniał, że następnie przeniesie swój udział w nieruchomości na D. U. i zacznie regularnie płacić alimenty na rzecz dziecka stron. D. U. po namowach przez byłego męża zgodziła się zabezpieczyć spłatę przez niego pożyczki swoim udziałem w nieruchomości.
T. U. i P. Ł. skontaktował ze sobą P. G., który zajmuje się doradztwem finansowym. T. U. zgłosił się do niego chcąc zaciągnąć kredyt. Z uwagi na brak zdolności kredytowej i długi T. U. nie mógł jednak zaciągnąć kredytu bankowego. P. G. zaproponował mu wówczas kontakt z powodem, który chciał z zyskiem zainwestować pieniądze. T. U. i P. Ł. spotkali się i uzgodnili warunki pożyczki. Uzgodnili, że jej zabezpieczeniem będzie nieruchomość w W.
W dniu 23 stycznia 2013 r. P. Ł. i T. U. zawarli umowę pożyczki, której przedmiotem było udzielenie T. U. przez P. Ł. pożyczki w kwocie wynoszącej 80 000 zł w trzech ratach: 48 0000 zł, 10 0000 zł oraz 22 000 zł. W § 1 pkt 2 umowy wskazano, że wraz z podpisaniem umowy pożyczkodawca przekazuje pożyczkobiorcy pierwszą ratę, kwotę 48 000 zł w gotówce, którą pożyczkobiorca kwituje poprzez podpisanie umowy. W punkcie 3 tego samego paragrafu przewidziano, że druga rata w wysokości 10 000 zł wypłacona zostanie pożyczkobiorcy w gotówce w ciągu 3 dni od daty podpisania umowy pożyczki wraz z podpisaniem aktu notarialnego przewłaszczenia nieruchomości objętej księgą wieczystą nr (...), który jest jej integralną częścią. Kolejna trzecia rata w wysokości 22 000 zł zostanie wypłacona pożyczkobiorcy w gotówce lub przelewam na konto, w ciągu 3 dni od doręczenia pożyczkodawcy przez pożyczkobiorcę aktualnego wypisu z księgi wieczystej o numerze (...), z widniejącym wpisem w dziale II P. Ł. jako jedynego właściciela tejże nieruchomości, która jest zabezpieczeniem spłaty niniejszej umowy pożyczki.
Zgodnie z § 2 pkt 1 pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty pożyczki w całości wraz z odsetkami najpóźniej do dnia 25 lipca 2013 r. Pożyczka miała być spłacana w miesięcznych ratach, płatna w gotówce, do dnia 25 każdego miesiąca w miejscu zamieszkania pożyczkodawcy, licząc od 24 lutego 2013 r. Pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty comiesięcznych rat kapitałowych w wysokości nie mniejszej niż 5 000 zł miesięcznie.
W § 3 umowy jako zabezpieczania pożyczki wskazano weksel in blanco, podpisany przez T. U. oraz przewłaszczenie na zabezpieczenie nieruchomości objętej księgą wieczystą o nr (...).
Zgodnie z § 5 umowy w przypadku naruszenia przez pożyczkobiorcę któregokolwiek z paragrafów umowy potyczki (a przede wszystkim braku spłaty comiesięcznych rat) oraz stwierdzenia innych nieprawidłowości pożyczkodawca zastrzegł sobie prawo natychmiastowego wypowiedzenia i rozwiązania umowy oraz żądania natychmiastowej spłaty całej kwoty pożyczkiwraz z aktualnie naliczonymi odsetkami.
W dniu 23 stycznia 2013 r. A. U. i D. U. zawarli z P. Ł. umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie przedmiotowej. W § 3 umowy stawający oświadczyli, że P. Ł. zawarł z T. U. w dniu 23 stycznia 2013 r. umowę pożyczki, mocą której pożyczył T. U. kwotę 80 000 zł. A. U. i D. U. oświadczyli, że w celu zabezpieczenia zwrotu przez T. U. wyżej opisanej pożyczki i zapłaty odsetek, a także kosztów dochodzenia, przenoszą na P. Ł. w stanie wolnym od praw i roszczeń osób trzecich własność wyżej opisanej nieruchomości, a P. Ł. wyraził na to zgodę i zobowiązał się przenieść wyżej wymienioną nieruchomość z powrotem na rzecz A. U. i D. U. w terminie miesiąca, licząc od dnia, w którym T. U. ureguluje wszystkie należności wynikające z umowy pożyczki.
Zgodnie z § 6 ust. 1 umowy stawający oświadczyli, że w przypadku gdy T. U. nie zwróci kwoty pożyczki wraz odsetkami w ustalonym terminie nabywający sprzeda przedmiotową nieruchomości wskazanej przez zbywających osobie trzeciej za cenę ustaloną przez zbywających. Nabywający zobowiązany będzie do sprzedaży, jeżeli przed zawarciem umowy sprzedaży na wskazany przez nabywającego rachunek bankowy wpłynie z tytułu ceny kwota zapłacona przez osobę trzecią lub - jeżeli cena będzie niższa od roszczeń nabywającego - częściowo przez osobę trzecią i częściowo przez T. U., niezbędna do pokrycia wszelkich roszczeń z tytułu pożyczki (kapitał, odsetki kapitałowe, odsetki za opóźnienie). Gdyby cena sprzedaży przekraczała kwotę roszczeń nabywającego, to osoba trzecia wpłaci na wskazany rachunek bankowy tylko część ceny niezbędną do zaspokojenia tych roszczeń, zaś pozostała część ceny zostanie zapłacona przez osobę trzecią na rachunki bankowe zbywających.
Postanowiono dalej (§ 6 ust. 2 umowy), że w przypadku, gdy z powodu okoliczności, za które odpowiedzialności nie będzie ponosił nabywający nie zostanie zawarta stosownie do ust. 1 § 6 z osobą trzecią umowa sprzedaży do dnia 2 września 2013 r. nabywający będzie mógł zaspokoić swoje roszczenia z tytułu umowy pożyczki (w całości lub w części) poprzez złożenie zbywającym oświadczenia o umorzeniu zaległości z tytułu umowy pożyczki, prowadząc jednocześnie do wygaśnięcia roszczenia zbywających o zwrotne przeniesienie własności nieruchomości (definitywna utrata własności).
W ustępie 4 § 6 umowy przewidziano, że A. U. i D. U. zobowiązują się w terminie 14 dni licząc od dnia otrzymania przez ostatniego z nich oświadczenia, o którym mowa w ust. 2 § 6 umowy, wydać P. Ł. przedmiotową nieruchomość i doręczyć zgodę z podpisem notarialnie poświadczonym na wykreślenie z działu III księgi wieczystej (...) roszczenia o zwrotne przeniesienie własności, które zostanie wpisane na ich rzecz na mocy niniejszej umowy. W razie niedotrzymania powyższego terminu A. U. i D. U. będą zobowiązani do zapłaty na rzecz P. Ł. kary umownej po 5 000 zł każdy z nich.
Umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie została podpisana przed notariuszem Z. T. w kancelarii notarialnej w K. Pozwana miała wątpliwości co do treści czynność, także w zakresie kary umownej. Miała możliwość i zadawała notariuszowi pytania. Wahała się do ostatniej chwili, ale ostatecznie zdecydowała się podpisać umowę, po rozmowie z T. U., który przekonał ją, że wszystko będzie w porządku.
T. U. pokwitował w dniu 25 stycznia 2017 r. odbiór kwoty 10 000 zł do umowy pożyczki, a w dniu 7 lutego 2013 r. odbiór kwoty 22 000 zł, a to zgodnie z umową pożyczki z dnia 23 stycznia 2013 r.
W dniu 8 marca 2013 r. powód P. Ł. wystosował do T. U. pismo, w którym wezwał go do natychmiastowej zapłaty kwoty minimalnej wynoszącej 5 000 zł tytułem raty kapitałowej wynikającej z umowy pożyczki zawartej w dniu 23 stycznia 2013 r. Wskazał, że wyżej wymienioną kwotę należy uiścić w formie gotówkowej po uprzednim umówieniu terminu spotkania, w ciągu 3 dni od otrzymania wezwania. Wskazał także, że w przypadku braku uregulowania kwoty minimalnej zgodnie z § 5 umowy pożyczki wypowiada umowę pożyczki i zażądał zapłaty całej kwoty pożyczki wraz z odsetkami od dnia 23 stycznia 2013 r. do dnia zapłat; należną kwotę należało uiścić w formie gotówkowej, po uprzednim uzgodnieniu terminu spotkania, w ciągu 3 dni licząc od daty otrzymania wezwania, nie później niż do dnia 25 marca 2013 r. Wskazał, że przypadku braku uregulowania należności do dnia 25 marca 2013 r. będzie dochodził swoich roszczeń w każdy przewidziany prawem sposób, w szczególności z umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie.
Powód telefonicznie poinformował D. U. o braku spłaty pożyczki przez T. U.
W dniu 13 maja 2013 r. P. Ł. skierował do A. U. i D. U. oświadczenia o umorzeniu wobec nich zaległości z umowy pożyczki, jednocześnie informując, że tym samym wygasa roszczenie o zwrotne przeniesienie nieruchomości, objętej KW (...). Jednocześnie powód wskazał, że D. U. i A. U. są zobligowani do wydania mu nieruchomości w termie 14 dni i doręczenia zgody z podpisem notarialnie poświadczonym na wykreślenie z działu III przedmiotowej księgi wieczystej przysługującego im roszczenia o zwrotne przeniesienie własności, pod rygorem zapłaty przewidzianej w umowie kary umownej.
W dniu 3 września 2013 r. P. Ł. skierował do D. U. ponownie oświadczenie o umorzeniu zaległości z tytułu umowy pożyczki, wraz z żądaniem wydania nieruchomości w terminie 14 dni oraz doręczenia w tym terminie zgody z podpisem notarialnie poświadczonym na wykreślenie z działu III przedmiotowej księgi wieczystej przysługującego pozwanej wobec właściciela roszczenia pod rygorem zapłaty przewidzianej w umowie kary umownej w wysokości 5 000 zł. Pismo doręczono pozwanej w dniu 4 września 2013 r.
Pozwana nigdy nie sporządziła zgody z podpisem notarialnie poświadczonym na wykreślenie z działu III księgi wieczystej (...) przysługującego jej wobec właściciela roszczenia o zwrotne przeniesienie własności.
W dniu 17 marca 2015 r. pozwana D. U. skierowała do Prokuratury Rejonowej dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa oszustwa przez P. Ł. i T. U., polegającego na celowym wprowadzeniu w jej w błąd co do zawarcia między T. U. a P. Ł. w dniu 23 stycznia 2013 r. w K. umowy pożyczki w kwocie 80 000 zł w celu wyrażenia przez nią jako współwłaściciela nieruchomości zgody na zawarcie umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie w dniu 23 stycznia 2013 r. dla zabezpieczenia tej pożyczki, która w rzeczywistości miała charakter pozorny i w ten sposób doprowadzenie jej do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem i utraty własności działki.
Prokurator, postanowieniem z dnia 6 maja 2015 r. odmówił wszczęcia postępowania wobec braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa. Postanowieniem z dnia 27 sierpnia 2015 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie utrzymał w mocy postanowienie Prokuratora.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił głównie w oparciu o dokumenty w postaci umowy pożyczki i umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie oraz wypowiedzenia umowy pożyczki i oświadczeń o umorzeniu zaległości wraz z żądaniem wydania nieruchomości. Sąd tylko częściowo oparł się na zeznaniach T. R. (poprzednio U.) oraz D. U., w zakresie, w jakim nie były one sprzeczne z dokumentami przedłożonymi w sprawie. Zeznania D. U. Sąd ocenił natomiast jako wewnętrznie sprzeczne.
W oparciu o tak ustalony i oceniony stan faktyczny Sąd Rejonowy przywołał, jako podstawę rozstrzygnięcia, treść art. 3531 k.c. i wskazał, że w jego ocenie ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że do zawarcia umowy pożyczki doszło pomiędzy T. U. (obecnie R.) i P. Ł., nie zaś pomiędzy P. G. i T. U. Sąd oparł się w tym zakresie na zeznaniach powoda i P. G., umowie pożyczki, umowie przewłaszczenia na zabezpieczenie. Dodatkowo Sąd wspomniał, że pozwana złożyła w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na jej szkodę przez T. U. i P. Ł., wskazując, iż wprowadzili ją w błąd co do zawarcia umowy pożyczki i doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, ale postępowanie karne nie zostało wszczęte z powodu braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa. T. U. pokwitował swoimi podpisami odbiór całej kwoty pożyczki, która była zabezpieczona umową notarialną przewłaszczenia na zabezpieczenie, a zatem brak podstaw do kwestionowania jej otrzymania. Zeznania tego świadka sąd uznał w tym zakresie za niewiarygodne. Nieuzasadnione były zatem w ocenie Sądu zarzuty pozwanej, że nie doszło do zawarcia umowy pożyczki, a zatem nieważna była umowa zabezpieczająca umowę pożyczki.
Odnosząc się, do zarzutu braku podstawy prawnej zawarcia przez pozwaną czynności przewłaszczenia na zabezpieczenie w czynności pomiędzy nią a powodem, albo pomiędzy nią a T. U., Sąd stwierdził, że zarzut ten nie jest uzasadniony. Pozwana nie zawarła umowy poręczenia w oparciu o art. 876 k.c., a zatem brak spełnienia przesłanki jej ważności był bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Pozwana i powód zawarli umowę nienazwaną, której celem było udzielenie zabezpieczenia zobowiązaniu zaciągniętemu przez T. U. konkretnym składnikiem majątku pozwanej. Causa tej nienazwanej umowy stanowiła umowa pożyczki zawarta pomiędzy T. U. a P. Ł.
Co do zarzutu braku stosunku łączącego D. U. z T. U., w oparciu o który doszło do zawarcia umowy przewłaszczenia, sąd uznał go za bezzasadny, argumentując, że T. U. to były mąż pozwanej i ojciec jej dziecka, a zatem pomimo rozwodu łączy ich pewien stosunek osobisty, relacja, która mogła sama w sobie dać podstawę do udzielenia zabezpieczenia pożyczki, w sytuacji gdy ojciec dziecka pozwanej miał kłopoty finansowe. Z zeznań pozwanej wynikało też, że T. U. obiecał jej za dokonanie przedmiotowej czynności konkretną korzyść w postaci przeniesienia, po spłacie pożyczki, własności jego udziału 1/2 w nieruchomości. Obiecał także, że po wyjściu dzięki pożyczce z kłopotów finansowych będzie mógł regularnie wywiązywać się z obowiązku alimentacyjnego na rzecz dziecka. W świetle powyższych okoliczności decyzja pozwanej o zawarciu umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, choć może wydawać się lekkomyślna, zadaniem Sądu podjęta była świadomie.
Kolejno Sąd wskazał, że pozwana w marcu 2013 r. została zawiadomiona przez powoda o braku spłaty pożyczki przez T. U., ale nie podjęła żadnych kroków w celu sprzedaży nieruchomości. Powód dwukrotnie skierował do niej oświadczenie o umorzeniu zaległości i wezwanie do złożenia oświadczenia o zgodzie na wykreślenie roszczenia, przy czym drugi raz 3 września 2013 r., a zatem po upływie terminu do wyznaczenia przez D. U. i A. U. kupującego, na rzecz którego miałaby być sprzedana nieruchomość, stosownie do postanowień umowy notarialnej.
Odnosząc się do zarzutu braku powstania szkody po stronie powoda sąd wskazał, że w całości podziela w tym zakresie stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 6 listopada 2007 r. (III CZP 61/03), gdzie napisano, że "zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody."
W świetle powyższych okoliczności Sąd uwzględnił powództwo, orzekając jednocześnie o kosztach postępowania w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Apelację od tego wyroku wniosła pozwana, zaskarżyła go w części, to jest w zakresie punktów I i II i zarzuciła:
1. naruszenie art. 484 § 1 k.c. i art. 5 k.c. poprzez zasądzenie kary umownej w wysokości 5 000 zł, pomimo że wierzyciel nie poniósł szkody albowiem w dziale III księgi wieczystej nr (...) brak jest wpisu roszczenia o zwrotne przeniesienie własności nieruchomości i nieruchomość została wydana P. Ł., w rezultacie zasądzenie roszczenia będzie prowadziło do wzbogacenia powoda;
2. naruszenie art. 484 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie;
3. naruszenie art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie poprzez niewykazanie przez powoda causy, dla której D. U. nie będąca pożyczkobiorcą, ani w ogóle w żaden inny sposób nie związana kontraktowo z powodem lub T. U., zdecydowała się na umowne przewłaszczenie wraz z zastrzeżeniem kary umownej w § 6 ust. 4 aktu notarialnego.
W oparciu o powyższe apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pozwanej, powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Sąd Okręgowy podzielił w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, które mają oparcie w należycie zebranym w sprawie i właściwie ocenionym materiale dowodowym, a przy tym były nie kwestionowane przez pozwaną w postępowaniu apelacyjnym. Ponadto Sąd drugiej instancji aprobuje w pełni rozważania jurydyczne Sądu Rejonowego dokonane w tej sprawie, ograniczając się w związku z tym jedynie do ustosunkowania się do konkretnych zarzutów apelacji.
Stosownie do treści art. 484 § 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły.
Zaakcentować należy, że kara umowna stanowi sankcję cywilnoprawną na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. W doktrynie i judykaturze wskazuje się na dwie najistotniejsze funkcje tego zastrzeżenia umownego. Przyjmując, że kara umowna jest surogatem odszkodowania za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania wskazuje się na jej funkcję kompensacyjną, albowiem pozwala ona wierzycielowi dochodzić wyrównania poniesionej przez niego szkody bez konieczności wykazywania jej wysokości. Równie istotnym zadaniem kary umownej jest także zabezpieczenie wykonania zobowiązania i tym samym zwiększenie realności spełnienia umówionego świadczenia oraz ułatwienie naprawienia szkody. Takie oddziaływanie jest określane mianem funkcji stymulacyjnej kary umownej, bowiem jej zastrzeżenie ma mobilizować dłużnika do prawidłowego wykonania zobowiązania. Kara umowna, zapobiegając niewykonaniu zobowiązania, służy niewątpliwie ochronie interesów prawnych wierzyciela. Jednocześnie wysokość ustalonej kary umownej, wybrany rodzaj kary, a także wzgląd na łatwość dochodzenia tego świadczenia także ma oddziaływanie stymulujące na dłużnika. Nie ulega przy tym wątpliwości, że kara umowna należy się wierzycielowi tylko wtedy, gdy niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 1970 r., II CR 167/70, OSNCPiUS 1970/11/214, z dnia 30 czerwca 2005 r., IV CK 746/04, z dnia 26 września 2012 r., II CSK 84/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 czerwca 2006 r., I ACa 2321/05). Wierzyciel dochodzący roszczenia o zapłatę kary umownej musi wykazać zatem jedynie istnienie i treść zobowiązania łączącego go z dłużnikiem, a także fakt niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2000 r., I CKN 791/98), nie musi zaś wykazywać szkody, ani jej wysokości. Jeżeli dłużnik wykaże, że nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie (nienależyte wykonanie) zobowiązania, będzie wówczas zwolniony z obowiązku zapłaty kary umownej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia z 7 grudnia 2007 r., III CSK 234/07). Wszystkie te okoliczności, uzasadniające żądanie zapłaty kary umownej, zostały w sprawie spełnione.
W ocenie Sądu Okręgowego nietrafny jest zarzut obrazy art. 484 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przez Sąd Rejonowy polegający na uznaniu, iż z obowiązku zapłaty kary umownej nie zwalnia wykazanie, iż wierzyciel nie poniósł szkody. Mimo pewnych rozbieżności w okresie wcześniejszym w orzecznictwie i doktrynie w zakresie uzależniania prawa wierzyciela do żądania zapłaty kary umownej od doznania przez niego szkody wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika - obecnie niewątpliwe dominuje pogląd tradycyjny, w myśl którego zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie zwalnia dłużnika z obowiązku jej zapłaty w razie wykazania, że wierzyciel nie poniósł szkody. Stało się tak głównie dzięki uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego - zasadzie prawnej z dnia 6 listopada 2003 r. (III CZP 61/03, OSNC 2004/569), ale brak związku między doznaniem szkody przez wierzyciela, a prawem do umówionej kary umownej był przyjmowany już we wcześniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 1970 r., II CR 167/70, OSNCP 1970/11/214, wyrok SN z dnia 7 lutego 1975 r., III CRN 406/74, OSNCP 1976/2/34; wyrok SN z dnia 20 maja 1980 r., I CR 229/80, OSNCP 1980/12/243).
Bez znaczenia jest jednocześnie fakt, że dziś w dziale III księgi wieczystej nie ma wpisanego roszczenia pozwanej o zwrotne przeniesienie własności, bo to powinno zostać wykreślone na podstawie oświadczenia pozwanej złożonego w terminie 14 dni od doręczenia jej oświadczenia powoda o umorzeniu zobowiązań T. U. z tytułu umowy pożyczki, czyli jeszcze we wrześniu 2013 r., co w tym terminie bezspornie nie nastąpiło. Samo zarazem opóźnienie w wykreśleniu tego wpisu z księgi wieczystej spowodowane zwłoką poznanej rzutowało na możliwość swobodnego i nie obarczonego ryzykiem rozporządzania przez powoda nieruchomością, co może być utożsamiane z jego szkodą.
Przesądzając samą zasadę, iż powodowi służy prawo do zapłaty kary umownej przystąpić można do oceny sformułowanego w apelacji zarzutu braku miarkowania wysokości kary umownej.
Na wstępie wskazać jednak należy, iż przewidziane w art. 484 § 2 k.c. uprawnienie dłużnika do żądania obniżenia kary przysługującej kontrahentowi z uwagi na ziszczenie się okoliczności przewidzianych w umowie stron, jest materialnoprawnym środkiem jego obrony przed uzasadnionym żądaniem wierzyciela, prowadzącym, w razie uwzględnienia przed sąd tego zarzutu, do częściowego oddalenia powództwa. Sąd Okręgowy zwraca uwagę, iż znany jest mu pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym, w żądaniu dłużnika oddalenia powództwa o zapłatę kary umownej mieści się implicite wniosek o jej miarkowanie. Wykładnia językowa art. 484 § 2 k.c., w którym wskazano dwie różne przesłanki uzasadniające obniżenie należnej wierzycielowi kary, prowadzi jednak do konkluzji, że dłużnik, zwłaszcza reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika procesowego, powinien sformułować wniosek o miarkowanie kary umownej w sposób wyraźny, ze wskazaniem, na której przesłance opiera żądanie, oraz w jaki sposób je motywuje (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2008 r., III CSK 168/08, z dnia 16 kwietnia 2010 r., IV CSK 494/09, OSNC-ZD 2010/4/115. i z dnia 8 marca 2013 r., III CSK 193/12). Dłużnik powinien nie tylko zgłosić postulat obniżenia kary umownej, ale także przytoczyć fakty i dowody na jego poparcie, dając tym samym wierzycielowi możliwość zwalczania tego żądania pozwanego w toku postępowania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2008 r., II CSK 421/07).
W rozpoznawanej sprawie dłużniczka początkowo wnosiła o oddalenie powództwa podnosząc zarzut braku udowodnienia przez powoda, że skutecznie wypowiedział umowę pożyczki zawartą pomiędzy nim a T. U. Następnie zaś, w piśmie dnia 7 listopada 2016 r., pozwana podniosła zarzut nieważności umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, w tym w części dotyczącej kary umownej oraz brak zawarcia umowy pożyczki, a w konsekwencji odpadnięcie podstawy prawnej dla żądania zapłaty kary umownej na rzecz powoda - i z takimi zarzutami utrzymywała się w toku postępowania przed Sądem I instancji oraz powieliła go w apelacji. Nie sformułowała natomiast pozwana, nawet w sposób ewentualny, wniosku o zmniejszenie kary umownej i nie przedstawiła okoliczności uzasadniających ewentualne jej miarkowanie przez Sąd I instancji. Przeciwnie, już z samej apelacji wynika, że brak takiego wniosku był świadomym działaniem pozwanej i przejawem przyjętej przez niej taktyki procesowej, która konsekwentnie zmierzała do podważenia ważności umowy pożyczki z dnia 23 stycznia 2013 r. Dlatego też Sąd Okręgowy w ślad za poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyrokach z dnia z dnia 25 marca 2011 r. (IV CSK 401/10), z dnia 23 maja 2013 r. (IV CSK 644/12) i z dnia 15 października 2008 r. (I CSK 126/08) uznał, że miarkowanie kary umownej jest przejawem prawa sądu do ingerencji w stosunki umowne równorzędnych podmiotów; katalog kryteriów pozwalających na zmniejszenie kary umownej jest otwarty, co zapewnia możliwość elastycznego orzekania w tym zakresie, pod warunkiem jednak, że takie żądanie zostanie przez dłużnika zgłoszone i wykazane. Tym samym skoro pozwana takiego wniosku nie zgłosiła, a jedynie zarzuciła Sądowi Rejonowemu jego niezastosowanie, uznać należało, że tak postawiony zarzut był chybiony.
Nie znalazł również aprobaty podniesiony przez pozwaną zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego. Należy zwrócić uwagę, że w niektórych sytuacjach, ze względu na treść przepisów regulujących konkretną instytucję prawną, na tle której miałoby dojść ewentualnie do stwierdzenia nadużycia prawa podmiotowego, stosowanie art. 5 k.c. jest wyłączone. W wyroku z dnia 29 listopada 2002 r. (IV CKN 1549/00) Sąd Najwyższy podkreślił, że "w myśl utrwalonej wykładni, art. 5 k.c. może być stosowany, gdy w innej drodze nie można zabezpieczyć interesu osoby zagrożonej wykonaniem prawa podmiotowego drugiej osoby" (tak samo uzasadnienie wyroku SN z dnia 17 września 1969 r., III CRN 310/69, OSNC 1970/6/115). Art. 5 nie może być powoływany, gdy przepisy szczególne zabezpieczają dostatecznie sytuację prawną osoby powołującej się na nadużycie (A. Szpunar, Uwagi o nadużyciu prawa podmiotowego, s. 342). Powszechnie przyjmuje się niedopuszczalność zmniejszenia kary umownej na podstawie art. 5 k.c. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo, zgodnie stoją na stanowisku, że kara umowna, należna na podstawie art. 484 § 1 k.c., może być obniżona wyłącznie w razie spełnienia przesłanek określonych w § 2 tego artykułu, tj. w razie wykonania w znacznej części zobowiązania lub gdy kara jest rażąco wygórowana. Nie można bowiem zastępować konkretnej regulacji prawnej przez stosowanie art. 5 k.c., gdyż utrwalony jest pogląd, że przepis art. 5 k.c. nie ma charakteru nadrzędnego w stosunku do pozostałych przepisów prawa cywilnego (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC 2002/3/32; wyroki SN: z dnia 8 listopada 1985 r., III CRN 343/85, OSNC 1986/10/161 i z dnia 22 maja 2002 r., I CKN 1567/99, OSNC 2003/7 - 8/109).
Na marginesie więc jedynie dodać można, że Sąd Okręgowy nie dostrzega takich zasad współżycia, które powód naruszałby dochodząc roszczenia o zapłatę kary umownej. Apelacja nie formułuje zresztą żadnych konkretnych zarzutów w tym zakresie poza tym, iż naruszeniem zasad współżycia społecznego miało być dochodzenie przez powoda kary umownej w sytuacji nie poniesienia przez niego szkody związanej z zaniechaniami pozwanej. Ta jednak argumentacja została już przez Sąd Okręgowy ujęta przy okazji rozważań dotyczących naruszenia art. 484 § 1 k.c., zatem zbędne jest jej powielanie.
Sąd nie znalazł także podstaw do ustalenia nieważności umowy pożyczki, umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie i powiązanej z nią kary umownej na podstawie art. 58 § 1 k.c. Nie jest też tak jak twierdzi się w apelacji, że to powód, po myśli art. 6 k.c. winien był wykazać causa, dla której D. U. nie będąca pożyczkobiorcą, ani w ogóle w żaden inny sposób nie związana kontraktowo z powodem lub T. U., zdecydowała się na umowne przewłaszczenie wraz z zastrzeżeniem kary umownej w § 6 ust. 4 aktu notarialnego. W ocenie Sądu Okręgowego przesłanki jakimi kierowała się pozwana decydują się na zabezpieczenie pożyczki powoda pozostawały jedynie w sferze jej wewnętrznych motywacji, które to wymykają się z zakresu możliwości ich rekonstrukcji przez stronę przeciwną. Co więcej przyczyną nieważności czynności prawnej, wskazaną w art. 58 § 1 k.c., jest sprzeczność z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, zarówno kodeksu cywilnego, jak i ustaw szczególnych. Polega to na tym, że indywidualne i konkretne postępowanie, wynikające z czynności prawnej, koliduje z generalną i abstrakcyjną normą, wynikającą z ustawy, przez to że nie respektuje zakazu ustawowego, nie zawiera treści lub innych warunków objętych nakazem normy prawnej, jego cel jest sprzeczny z tą normą, treść czynności sprzeciwia się naturze stosunku prawnego lub ma na celu obejście nakazu lub zakazu przewidzianego normą (wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2011 r., I CSK 261/10). Oznacza to, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 58 § 1 k.c. winno obciążać pozwaną i w żadnym zakresie nie należało łączyć go z niewykazaniem przez powoda causy, dla której D. U. nie będąca pożyczkobiorcą, ani w ogóle w żaden inny sposób nie związana kontraktowo z powodem lub T. U., zdecydowała się na umowne przewłaszczenie wraz z zastrzeżeniem kary umownej w § 6 ust. 4 aktu notarialnego. Tymczasem pozwana jedynie w postępowaniu przez Sądem I instancji sugerowała, że obawiała się T. U. i dlatego podpisała umowę przewłaszczenia na zabezpieczenie, jednak nie przeprowadziła pogłębionej argumentacji tychże twierdzeń, równocześnie także nie wykazując, że uchyliła się od oświadczenia woli złożonego pod wpływem groźby. W tym stanie rzeczy i ten zarzut nie mógł zyskać aprobaty Sądu odwoławczego.
Ponadto, już dawno w literaturze przedmiotu zwrócono trafnie uwagę na bezprzedmiotowość rozpatrywania jako odrębnej przesłanki ważności umów zobowiązujących do przeniesienia własności oraz umów zobowiązujących do przeniesienia wierzytelności (art. 510 § 1 k.c.) istnienia przyczyny wynikającego z nich przysporzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2004 r., IV CK 712/03, OSNC 2005/7-8/143). Przyczyna (causa) przysporzenia, które jest skutkiem tych umów, wynika zawsze z ich treści. Jeżeli więc dana umowa zobowiązująca do przeniesienia własności rzeczy jest ważna, istnieje tym samym także określona jej treścią przyczyna wynikającego z niej przysporzenia. W konsekwencji odrębne w stosunku do przesłanek dotyczących treści tej umowy badanie przyczyny wynikającego z niej przysporzenia byłoby pozbawione doniosłości. Gdyby chcieć podzielić pogląd apelacji w tym zakresie, to właściwie zawsze np. obciążenie hipoteką nieruchomości przez właściciela nie będącego dłużnikiem osobistym, dla zabezpieczenia wierzytelności przysługującej przeciwko innej niż właściciel nieruchomości osobie, byłoby czynnością nieważną, gdyż pozbawioną tak definiowanej, jak czyni to apelacji, causy.
Wobec powyższego, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Pozwana przegrał swoją apelację, więc była zobowiązana do zwrotu jej kosztów na rzecz powoda, który o zasądzenie tych kosztów wniósł w odpowiedzi na apelację. Na zasądzoną kwotę 450 zł złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powoda obliczone na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).
W przedmiotowej sprawie pozwana była reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, zatem na mocy § 16 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 8 pkt 3 i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1715), przyznano mu od Skarbu Państwa kwotę 369 zł tytułem pełnienia funkcji pełnomocnika z urzędu.