Source: https://enerad.pl/pulsar-energia/
Timestamp: 2020-07-02 19:01:47
Legal References Found: art. 7
 art. 5
 art. 5
 art. 18
 art. 5
 art. 18

Document Content:
Ocena: 2.5 (ilość ocen: 702)
Opiszę moje doświadczenia z firmą Pulsar:
1. Wystawiali faktury na podstawie uśrednionych danych niewiadomego pochodzenia. Zużycie z takich danych wychodziło dwa razy wyższe niż rzeczywiste.
2. Mimo że dostawca energii (Innogy) dostarczał odczyty, to twierdzili, że nie mają i zawyżali zużycie.
3. Aby obniżyć stawkę prądu za 2019 rok trzeba było na własny koszt wysłać pocztą dwa pisma: akceptację i aneks. U żadnego innego sprzedawcy tego nie było.
4. Odpowiadają na reklamacje po ponad 14 dniach. Zgodnie z umową powinna być w takim przypadku uznana. Nawet w takiej sytuacji odpowiadają, że nie uznają. A dlaczego? „Bo nie”.
5. Korekty faktur w związku ze zmianą stawki za 2019 wystawiają (niezgodnie z prawem) z rocznym (!) terminem płatności. Czyli nadpłatę chcą zwrócić za rok.
Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam podpisywanie jakichkolwiek umów z tą firmą. Na początku dadzą korzystną stawkę, a potem robią wszystko, żeby na każdym kroku wydoić z Ciebie jak najwięcej pieniędzy.
Omijajcie tą firmę szerokim łukiem i odradzajcie wszystkim.
9 marca 2020 at 08:24
Opiszę moje doświadczenia z firmą Pulsar: 1. Wystawiali faktury na podstawie uśrednionych danych niewiadomego pochodzenia. Zużycie z takich danych wychodziło dwa razy wyższe niż rzeczywiste. 2. Mimo że dostawca energii (Innogy) dostarczał odczyty, to twierdzili, że nie mają i zawyżali zużycie na fakturze. 3. Aby obniżyć stawkę prądu za 2019 rok trzeba było na własny koszt wysłać pocztą dwa pisma: akceptację i aneks. U żadnego innego sprzedawcy tego nie było. 4. Odpowiadają na reklamacje po ponad 14 dniach. Zgodnie z umową powinna być w takim przypadku uznana. Nawet w takiej sytuacji odpowiadają, że nie uznają. A dlaczego? „Bo nie”. 5. Korekty faktur w związku ze zmianą stawki za 2019 wystawiają (niezgodnie z prawem) z rocznym (!) terminem płatności. Czyli nadpłatę chcą zwrócić za rok. Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam podpisywanie jakichkolwiek umów z tą firmą. Na początku dadzą korzystną stawkę, a potem robią wszystko, żeby na każdym kroku wydoić z Ciebie jak najwięcej pieniędzy. Omijajcie tą firmę szerokim łukiem i odradzajcie wszystkim.
Szanowni Państwo, również mam łączną kwotę nadpłaty na ponad 10400,00 PLN z terminem płatności 31.12.2020r. Zgodnie z OWU a w szczególności z pkt 9 rozdział 3, nadpłata podlega zaliczeniu na poczet płatności ustalonych na najbliższy okres rozliczeniowy, o ile Odbiorca nie zażąda jej zwrotu. W moim przypadku pomimo prośby zwrotu nadpłaty a następnie prośby o rozliczanie nadpłaty zgodnie z OWU,spółka PULSAR ENERGIA Sp. z o.o. nadal przesyła faktury bieżące oraz ponaglenia strasząc wpisaniem do rejestru dłużników oraz odcięciem energii elektryczne.Pytam się, gdzie w tym wszystkim są organy Państwowe, które pozwalają na takie praktyki?.
9 marca 2020 at 15:46
Pulsar prawdopodobnie potrzebuje środków na pokrycie bieżących kosztów działalności i dlatego nie może zwrócić nadpłaty, bo już teraz by zbankrutował. Chcą prawdopodobnie zgromadzić jak najwięcej środków, otrzymać reokompensatę od Państwa, wyprowadzić na lewo środki i ogłoszą upadłość. A my naszych nadpłat nigdy nie zobaczymy. Trochę do zaczyna przypominać Amber Gold. Może nawet można nazwać Pulsar Gold? Teraz urzędy działają równie opieszale wobec PE jak w przypadku AG. A potem wszyscy rządzący będą zdziwieni, że upadło, a zwykli ludzie stracili pieniądze. I będą mówić, że oni przecież wszystko zrobili zgodnie z prawem. A zwykły człowiek znowu będzie jedynym poszkodowanym w całym przekręcie.
Dokładnie tak to dzisiaj wygląda. Rekompensatę mogli już otrzymać, skąd wiesz że nie otrzymali? Do tego sprawcy mają jeszcze oręż przeciwko poszkodowanym w postaci wyłącznika dostaw energii.
I nikt z tym nic nie chce zrobić.
10 marca 2020 at 15:53
Dla zainteresowanych wirtualną nadpłatą i przepełnionych optymizmem że dostali korekty:
Przepisy ustawy nałożyły na przedsiębiorstwa obrotu obowiązek zmiany umów sprzedaży
energii elektrycznej lub umów kompleksowych w ustawowo wskazanym terminie, nie później niż 30 dni
od dnia wejścia w życie przepisów wydanych na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy, ze skutkiem od dnia 1
stycznia 2019 r. Ceny i stawki opłat za energię elektryczną powinny być wyznaczone w wysokości
wskazanej w art. 5 ust. 1 ustawy, a szczególne przypadki wyznaczania ceny zostały określone
w rozporządzeniu Ministra Energii z dnia 19 lipca 2019 r. w sprawie sposobu obliczenia kwoty różnicy
ceny i rekompensaty finansowej oraz sposobu wyznaczania cen odniesienia, zwanym dalej
„rozporządzeniem”. Niniejsze rozporządzenie zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw w dniu 23 lipca
2019 r. i weszło w życie w dniu 14 sierpnia 2019 r. Wobec powyższego, maksymalny termin na zmiany
przez przedsiębiorstwa obrotu umów upłynął w dniu 14 września 2019 r., a więc do tego czasu wszystkie
umowy powinny zostać dostosowana do art. 5 ust. 1 ustawy.
W przypadku gdy przedsiębiorstwa obrotu nie wykonają prawidłowo obowiązku nałożonego na
nie przez przepisy ustawy, zgodnie z art. 18 ustawy, organem właściwym do nakładania sankcji
w postaci kar pieniężnych jest Prezes Urzędu Regulacji Energetyki.
Ustawa nie reguluje kwestii terminu rozliczenia z odbiorcą końcowym. Powinno to jednak
nastąpić w sposób zgodny z umową sprzedaży energii elektrycznej lub umowę kompleksową, ponieważ
zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz.U. z 2019 r. poz.
755, 730, 1435, 1495, 1517, 1520, 1524, 1556, 2166) do podstawowych elementów, jakie powinny
zostać uregulowane w ww. umowach jest określenie sposobu prowadzenia rozliczania. W związku
z tym, jeżeli przedsiębiorstwo obrotu postępuje wbrew zapisom umowy, do dochodzenia roszczeń
w tym zakresie zastosowanie mają przepisy prawa cywilnego.
Dodatkowo wstrzymywanie się z rozliczeniem przez przedsiębiorstwa obrotu wydaje się być
nieuzasadnione, ponieważ celem ustawy, jak wskazano w uzasadnieniu, była ochrona w 2019 roku odbiorców końcowych energii elektrycznej przed skokowym wzrostem kosztów zaopatrzenia w energię
i zniwelowanie negatywnych skutków jakie wzrost cen mógł za sobą pociągnąć.
Jednocześnie informuję, iż Minister Aktywów Państwowych, jako organ administracji publicznej
i władza wykonawcza nie jest uprawniony do dokonywania wiążącej interpretacji przepisów prawa.
Dokonywać tego może jedynie w konkretnym przypadku sąd powszechny.
13 marca 2020 at 13:53
Złożyłem do URE już kilka skarg na działanie tej pseudo firmy. URE wygenerowało ankietę do dostawców w zakresie wykonania obowiązku wykonania obowiązków z ustawy . Oczywiście pytania są tak beznadziejnie skonstruowane, że zamiast dać sobie jakieś narzędzie do walki z tą firmą to zadała pytanie
Czy dla wszystkich odbiorców wskazanych w pyt. nr 2, za okres sprzedaży od 1 stycznia 2019 r. do 31 czerwca 2019 r., Przedsiębiorca dokonał dostosowania cen lub cen i stawek opłat do poziomu nie wyższego niż na dzień 30 czerwca 2018 r.?
Zamiast zapytać o dokonanie i rozliczenie tych zmian. Wszak miały ulżyć małym firmom. Pulsar oczywiście odpowie iż „dokonał”, tyle że standardowo w swój wykrętny sposób „zapomnieli” ich rozliczyć odsuwając wszystko na czas gdy prawdopodobnie wszyscy zostaniemy już tylko z ręką w nocniku.
16 marca 2020 at 23:41
Moja sprawa idzie indywidualnie i jest już na finiszu, tylko nie została zakończona ze względu na stan epidemiczny. Skarżyłem z art. 18 ustawy, dostali wszystkie dokumenty. Moim zdaniem URE ma prostą sprawę. Oczywiście zgodnie z ustawą skarżę za przekroczenie terminu dostosowania umowy i wystawienia korekt bo te są ściśle określone.
Gospodarzem sprawy z fakturami i innymi dokumentami powinien być prokurator, a nie urzędnik URE i raczej w tym kierunku to idzie. Muszę przyznać że w papierach mają fantazję, ale nie uprzedzajmy…
Piszę kolejne skargi , na działania Pulsar, w zakresie tzw ustawy prądowej i „pomocy” firmom w zakresie przeciwdziałania wzrostowi cen. Doczekałem się odpowiedzi URE. Typowej co do treści, iż kolejny bubel jakim jest ta ustawa…precyzuje termin w jakim przedsiębiorstwa energetyczne powinny dokonać zmiany umowy , natomiast nie zawiera terminu w jakim sprzedawcy powinni rozliczyć odbiorców po dokonanej zmianie umowy z tymiż odbiorcami. Oczywiście URE twierdzi, iż „metoda” przyjęta przez Pulsar wydaje się bezzasadna, ale odsyłają mnie do Ministerstwa Aktywów Państwowych o ich interpretację jako „twórcy tego wiekopomnego dzieła”
Napisałem, wskazując jaki to rodzaj „pomocy” miało na myśli ministerstwo w świetle działań takich firm jak Pulsar, oprócz osiągniętego przez zwiększenie obciążeń w podatku vat i dochodowym, wszak zapewne każdy przedsiębiorca zmuszony był zaksięgować u siebie owe korekty. Szybko przyszła odpowiedź z informacją, iż to nie oni są adresatem, a URE wysyłało mnie nie pod te drzwi. Przesłano moje pismo do urzędu właściwego jakim jest Ministerstwo Klimatu. Czekam więc na odpowiedź jak to powinna wyglądać w opinii urzędników ta tzw pomoc małym przedsiębiorstwom w zakresie rekompensaty wzrostu cen prądu w kontekście ustawy która to wskazuje obowiązek wprowadzenia korekty bez jak widać samej realnej korekty, wszak można ją zrealizować kiedyś , albo nigdy bo np ogłosi się upadłość z jakiegoś powodu np na koniec roku.
4 kwietnia 2020 at 12:13
Być może nie wszyscy wiedza , ale operator kabla Energa ogłosił memorandum na odłączenia prądu na czas Covid 19 , także główne narzędzie „ negocjacyjne „ Pulsara jakby nie działa .
7 kwietnia 2020 at 21:55
PGE tak samo
ja przestalem placic pulsarowi i tak mam 3000zl nadplaty z rachunkow prognozowych ktrorych nie chca sprostowac
22 kwietnia 2020 at 14:21
Działań pulsar ciąg dalszy. Nie dość, że manipulują korektami, to teraz jeszcze w dobie Covid , wydzwaniają i straszą wypowiedzeniem umowy i naliczeniem kar za opóźnienia płatności. Nie wiem jak bardzo beznadziejne są u nas instytucje kontrole i koncesyjne, ale ta ciągła niemoc i byle jakość prawna jest porażająca . Te URE, Ministerstwa Klimatu, prokuratury, sądy……nikogo nie powinny dziwić wszelakie afery w naszym kraju , wszak jest na to totalne przyzwolenie i niemoc sprawcza. Mam dwóch dostawców niestety pulsar i na szczęście Fortum. Różnica taka, że pulsar dzwoni, straszy i oświadcza , ze oni żadnych korekt nie muszą nikomu nawet uznać bo ustawodawca zalecił skorygować , ale nie ustalił terminu do kiedy rozliczyć , choć pulsar DOSTAŁ PIENIĄDZE W RAMACH TEJ REKOMPENSATY i sami to przyznają, a Fortum dzwoni i proponuje przesunięcie terminu płatności o 28 dni jeśli obecnie firma ma kłopoty.
22 kwietnia 2020 at 23:01
Ja już sporządziłem zawiadomienie. Z ostrożności operacyjnej i procesowej nie ujawniam szczegółów.
14 maja 2020 at 07:14
Pulsar dzięki takim przepisom jakie mamy, wyciągnął od klientów pieniądze i nie myśli zwrócić, w 2018r. uzyskał zysk 3 mln 895 tys. zł, z czego 1,463 tys zl przeznaczył na pokrycie straty z 2017 , a 2 mln 432 tys. zł na dywidendę dla Pulsar Investment, czyli pieniądze zostały ze spółki wyprowadzone (a powinny być zablokowane przez Sąd z powodu wielu skarg klientów).Skoro URE i sądy nie działają tak jak powinni, to klientom nie uda się odzyskać pieniędzy. Tak się robi biznesy w Polsce. Prawdopodobnie niedługo spółka zniknie z rynku.