Source: http://lexdirekt.blog.onet.pl/
Timestamp: 2018-01-20 00:44:18
Legal References Found: art. 29
 art. 29
 art. 93
 art. 93
 art. 24
 art. 93
 art. 93
 art. 93
 art. 2
 art. 3
 art. 93
 art. 4
 art. 4
 art. 3

Document Content:
Mój blog. Moje opinie. | Nowy wpis codziennie o 8.00
Nowy wpis codziennie o 8.00
Dotychczasowe i dalsze posty na www.kosmeda.blog.onet.pl
Opublikowano 11 lipca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Przedsiębiorca przekształci użytkowanie wieczyste we własność
Opublikowano 5 lipca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Do Sejmu trafił projekt nowelizacji ustawy z 29 lipca 2005 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości oraz z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Posłowie zamierzają stworzyć możliwość przekształcenia prawa użytkowania wieczystego we własność również osobom posiadającym ten tytuł do nieruchomości o przeznaczeniu komercyjnym, a nie tylko mieszkaniowym lub rolnym. Prawo takie przysługiwałoby osobom, które były użytkownikami wieczystymi w dniu
13 października 2005 r. z wyłączeniem Polskiego Związku Działkowców, państwowych i samorządowych osób prawnych oraz spółek zagranicznych. Ponadto projekt przewiduje ograniczenie podwyżek opłat za użytkowanie wieczyste, tak, by podwyżki przekraczające 200% rozkładane były na trzy raty.
„Władzy, raz zdobytej, nie oddamy nigdy”
Opublikowano 4 lipca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Tow. „Wiesław” wiecznie żywy
Praktyka migania świałami w celu ostrzeżenia przed patrolem policji, choć nieco zanika, to jednak jest wciąż dość częsta. Problem polega na tym, że jest to działanie niezgodne z prawem. Zgodnie z art. 29 ust. 1 prawa o ruchu drogowym użycie sygnału dźwiękowego lub świetlnego jest dozwolone, gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie, jednakże przepis art. 29 ust. 2 wprowadza zakaz nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego, jak również ostrzegania światłami drogowymi w warunkach, w których może to spowodować oślepienie innych kierowców. Sankcją za naruszenie przepisu jest mandat w wysokości 100 zł.
Propozycję zmiany tego przepisu złożył poseł Henryk Siedlaczek, sugerując, by zakazać karania kierowców w opisanej sytuacji. MSWiA twierdzi jednak, że „przyzwolenie na proceder ostrzegania przed dostrzeżonym patrolem policji w rezultacie prowadziłby do ukształtowania się u wielu kierowców, w sytuacjach braku takiego ostrzeżenia, poczucia bezkarności naruszeń limitów prędkości, co negatywnie wpływałoby na bezpieczeństwo w ruchu drogowym”.
Hasło popularnego ostatnio na niniejszym blogu Władysława Gomułki pasuje jak ulał.
Żarty o prawnikach
Opublikowano 3 lipca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
-Ile kosztuje mózg inżyniera? – pyta.
-10 dolarów kilo.
-A lekarza?
-20 dolarów kilo.
-A prawnika?
-100 dolarów kilo.
-Co? A dlaczego tak drogo?
-A wie pan, ilu trzeba prawników, żeby uzyskać kilo mózgu?!
Opublikowano 1 lipca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
-Jestem ułaskawiony? – pyta z nadzieją więzień.
-Nie, ale umarł pański stryj pozostawiając panu dwa miliony dolarów! Teraz może pan spokojnie odsiadywać karę ze świadomością, że moje heroiczne wysiłki nie pozostaną bez nagrody.
Czy większość funduszy inwestycyjnych narusza przepisy prawa?
Zasady lokowania aktywów funduszu na rynkach zorganizowanych
W praktyce działania funduszy inwestycyjnych pojawia się problem obowiązku wskazania w statucie funduszu rynków zorganizowanych, na których lokowane będą aktywa funduszu. Gdyby przyjrzeć się statutom funduszy funkcjonujących na polskim rynku – większość z nich wskazuje jedynie rynki w krajach OECD z wyłączeniem rynków w Polsce i krajach członkowskich UE.
Taka praktyka , jak się wydaje, jest błędna. Przepis art. 93 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. z 2004, nr 146, poz. 1546 z późn. zm.; dalej „FIUst”) jest nieprecyzyjny, jednak jego wykładnia prowadzi do wniosku, że w statucie wskazać należy wszystkie rynki zorganizowane, nie tylko te spoza Polski i krajów UE.
Zgodnie ze wspomnianym art. 93 ust.1 pkt 1 FIUst „fundusz inwestycyjny otwarty może lokować aktywa funduszu „w papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przez Skarb Państwa lub Narodowy Bank Polski, papiery wartościowe i instrumenty rynku pieniężnego dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub w państwie członkowskim, a także na rynku zorganizowanym niebędącym rynkiem regulowanym w Rzeczypospolitej Polskiej lub innym państwie członkowskim oraz na rynku zorganizowanym w państwie należącym do OECD innym niż Rzeczpospolita Polska i państwo członkowskie, pod warunkiem, że statut funduszu wskazuje ten rynek”.
Wymóg wskazania w statucie rynku dotyczy wszelkich rynków zorganizowanych, o których mowa w przepisie (podkreślona część), w tym również rynku zorganizowanego niebędącego rynkiem regulowanym w Rzeczypospolitej Polskiej lub innym państwie członkowskim.
Wskazuje na to wykładnia przepisu art. 24 ust.1 pkt FIUst, który dla zmiany statutu wymaga „wskazania rynku zorganizowanego, o którym mowa w art. 93 ust. 1 pkt 1”, odwołując się, moim zdaniem do wszystkich rynków zorganizowanych, o których mowa w przepisie art. 93 ust.1 pkt 1, a nie tylko do rynków innych niż w Polsce i państwach członkowskich. Podobny wniosek płynie pośrednio z wykładni przepisu art. 93 ust.2 FIUst, który dla wymogu zgody KNF dla lokowania w papiery wartościowe będące przedmiotem obrotu na rynku zorganizowanym odnosi się do rynków w Polsce, krajach członkowskich i OECD.
Ponadto przepisy FIUst w wielu miejscach zrównują wymogi przewidziane dla krajów OECD z krajami członkowskimi UE, stąd brak podstaw do twierdzenia, że w tym przypadku ustawodawca przewidział szczególną regulację dla rynków z krajów OECD.
Wypada też zauważyć, że na taką wykładnię wskazują definicje. Przede wszystkim definicja rynku zorganizowanego, zawarta w art. 2 pkt 22) FIUst, która przez rynek zorganizowany rozumie wyodrębniony pod względem organizacyjnym i finansowym system obrotu działający regularnie i zapewniający jednakowe warunki zawierania transakcji oraz powszechny i równy dostęp do informacji o transakcjach, zgodnie z zasadami określonymi przez właściwe przepisy kraju, w którym obrót ten jest dokonywany, a w szczególności obrót zorganizowany, o którym mowa w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi.
Wedle natomiast art. 3 pkt 9) ustawy o obrocie instrumentami finansowymi gdy mowa o obrocie zorganizowanym – rozumie się przez to obrót papierami wartościowymi lub innymi instrumentami finansowymi dokonywany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na rynku regulowanym albo w alternatywnym systemie obrotu.
W tej sytuacji obrót na rynku regulowanym (rynek podstawowy GPW) ma również charakter obrotu zorganizowanego, a zatem rozróżnienie dokonane w treści przepisu art. 93 ust.1 pkt 1 FIUst, polegające na wyróżnieniu na rynku zorganizowanego nie będącego rynkiem regulowanym w Rzeczypospolitej Polskiej lub innym państwie członkowskim znajduje uzasadnienie. Gdyby ustawodawca użył sformułowania „rynku zorganizowanego”, bez wyjaśnienia, że dotyczy to tylko rynków zorganizowanych z wyłączeniem rynku regulowanego – to objąłby obowiązkiem wskazywania w statucie również rynków regulowanych.
Opublikowano 30 czerwca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Czy coś się zmieni na kolei?
Juro wchodzą w życie przepisy rozporządzenie (WE) nr 1371/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 października 2007 r. dotyczące praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym (Dz.U.UE.L.07.315.14).
Przepisu te zmienią sytuację pasażerów kolei. W szczególności pasażer uzyska prawo do otrzymania odszkodowania za opóźnienie pociągu. Odszkodowanie to nie może być niższe niż
- 25 % ceny biletu w przypadku opóźnienia wynoszącego od 60 do 119 minut;
- 50 % ceny biletu w przypadku opóźnienia wynoszącego 120 minut lub więcej.
Warto jednak zauważyć, że zgodnie z art. ust.2. ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r od dnia 1 lipca 2011 r., na okres nie dłuższy niż do dnia 3 grudnia 2014 r. ze stosowania w/w przepisów mogą być zwolnione połączenia kolejowe i ujęte na liście określonej przez ministra właściwego do spraw transportu na wniosek zainteresowanego podmiotu, określający w szczególności zakres zwolnienia oraz harmonogram dostosowania się do przepisów rozporządzenia, o którym mowa w ust. 1, złożony do ministra właściwego do spraw transportu w terminie do dnia 31 grudnia 2010 r. Minister decydując bierze pod uwagę możliwości finansowe i organizacyjne podmiotów wnoszących o zwolnienie.
Zwolnienie, może zostać przedłużone dwukrotnie, na wniosek zainteresowanego podmiotu, za każdym razem na okres nieprzekraczający 5 lat. (czyli do 2024r.!)
Zobacz na ten temat więcej we wpisach z 22 grudnia 2010 roku i 13 stycznia 2011 roku
http://lexdirekt.blog.onet.pl/Jak-reklamowac-opoznienie-poci,2,ID419907535,n
http://lexdirekt.blog.onet.pl/Czy-nalezy-sprywatyzowac-PKP,2,ID418602145,n
http://www.rp.pl/artykul/582070-Snieg-zatrzymal-transport—-w-Europie.html
oraz TVN CNBC
www.tvncnbc.pl pod hasłem „Piotr Kosmęda”
http://www.tvncnbc.pl/czy-skladac-pozew-zbiorowy-za-opoznienie-pociagu,8335688,25,klip.html
PCC od umowy pożyczki – solidarnie czy nie?
Opublikowano 29 czerwca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Powołanie się przez podatnika na czynność
Przepisy ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2010, nr 101, poz.649) regulują zagadnienie obowiązku podatkowego przy umowie pożyczki w art. 4 pkt 7 w ten sposób, że obowiązek ten ciąży na biorącym pożyczkę. Przed nowelizacją z roku 2007 przepis art. 4 pkt 1 tej ustawy stanowił, że obowiązek podatkowy w podatku od czynności cywilnoprawnych ciąży na stronach czynności cywilnoprawnych.
Obowiązek podatkowy powstaje, co do zasady z chwilą dokonania czynności. Zgodnie jednak z art. 3 ust.1 pkt 4 ustawy – materializuje się on również z chwilą powołania się przez podatnika na fakt dokonania czynności cywilnoprawnej – jeżeli podatnik nie złożył deklaracji w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych w terminie 5 lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku, a następnie powołuje się przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej na fakt jej dokonania.
Taka sytuacja miała miejsce w sprawie, którą rozpoznawał Wojewódzki Sąd Administracyjny (w Poznaniu w sprawie o sygnaturze akt III SA/Po 127/. Sąd orzekł że powołanie się przez podatnika na fakt dokonania danej czynności cywilnoprawnej powoduje powtórne powstanie obowiązku podatkowego, jednakże w takim przypadku do określenia podmiotu, na którym ciąży obowiązek podatkowy należy stosować ustawę w brzmieniu obowiązującym po 31 grudnia 2006 r., a zatem nie ma możliwości solidarnego obciążenia pożyczkodawcy, który jedynie potwierdził fakt zawarcia umowy.
Sąd uchylił wobec powyższego decyzję dyrektora Izby Skarbowej określającą solidarne zobowiązanie dwóch stron pożyczki udzielonej w październiku 2002 r.
Dlaczego niepotrzebna jest regulacja umowy deweloperskiej?
Opublikowano 28 czerwca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Dużo przepisów, mało prawa
Do Sejmu wpłynął projekt ustawy, która ma uregulować tzw. umowę deweloperską. Projekt przewiduje zdefiniowanie umowy deweloperskiej oraz wprowadzenie obowiązku wpłaty przez kupującego pieniędzy na rachunek powierniczy. Ponadto sprzedający będzie zobowiązany doręczyć kupującemu prospekt informacyjny, będący załącznikiem do umowy.
W mediach dominuje pogląd o potrzebie uregulowania relacji dewelopera z klientem. Jestem zdania przeciwnego. Ewentualnie, przepisy te powinny mieć charakter całkowicie dyspozytywny. Dopiero w przypadku nieokreślenia przez strony jak chcą ułożyć wzajemny stosunek, miałyby zastosowanie przepisy ustawy. Propozycje uregulowania umowy deweloperskiej za pomocą przepisów bezwzględnie obowiązujących lub norm semiimperatywnych stwarzać będzie pokusę takiego kreowania stosunku, by obejść zbyt rygorystyczne regulacje. Ewentualnie, zmuszony do stosowania niekorzystnych dla niego przepisów przedsiębiorca ukryje ich koszt w produkcie. Wydaje się, że po ponad 20 latach od roku 1989 ta prawda powinna być powszechnie dostępna i recypowana do umysłów legislatorów.
Poszanowanie dla prymatu reguł wolnego rynku oraz chłodna ocena skuteczności ingerencji w wrażliwą tkankę gospodarki nakazuje ostrożnie oceniać wszelkie próby agresywnej legislacji.
Zob. też mój wpis z 11 sierpnia 2010 roku
http://lexdirekt.blog.onet.pl/Dlaczego-nie-nalezy-byc-zbyt-s,2,ID412318902,n
Reklamy nadal zasłaniają okna, bo ustawodawca nie wie, że Kant nie lubiłby Gomułki
Opublikowano 27 czerwca 2011 Autor: Piotr Michał Kosmęda
Tylko kara śmierci przywróci ład przestrzenny?
O moich przewidywaniach co do stosowania nowych przepisów dotyczących wielkoformatowych reklam pisałem na blogu
http://lexdirekt.blog.onet.pl/Czy-reklama-moze-zaslaniac-okn,2,ID393520192,n
7 stycznia 2010 roku
http://lexdirekt.blog.onet.pl/Czy-reklama-moze-zaslaniac-okn,2,ID397834651,n
http://lexdirekt.blog.onet.pl/Reklama-zaslania-okno-wbrew-wo,2,ID414234227,n
Obecnie, po wejściu w życie nowych przepisów, media donoszą o narastającym braku poszanowania dla tych regulacji. Okazuje się bowiem, że
zagrożenie 50-tysięczną karą finansową, wobec możliwości wydłużania postępowania w tej sprawie nawet do kilku lat nie powstrzymało wielu właścicieli budynków przed naruszaniem prawa. Zyski z reklam przekraczają wielokrotnie wysokość kary, zatem „opłaca się” ryzykować otrzymanie kary i nadal czerpać zysk z reklam. Sam imperatyw wewnętrzny nie wystarcza. Immanuel Kant byłby zawiedziony.
W tej sytuacji, jak w czasach PRL, ustawodawca zmuszony będzie przywrócić karę śmierci za przestępstwo gospodarcze…
Tyle, że dzisiejszy ustawodawca – podtatusiały, otłuszczony kolega członków byłej egzekutywy niczym nie przypomina krwawych bandytów z okresu gomułkowskiego. Pomijając etyczny wątek rozważań, brak mu tego, co polscy piłkarze, grający kiedyś w lidze hiszpańskiej, nazywają „cojones”.
W taki sposób wredny, zgniły kapitalizm zniszczył rewolucyjny hart i przetopił go w konformistyczną pogoń za własnym dobrobytem.
Wszystkich wizyt: 29986
Blog bankowość&finanse
Blog LEXdirekt