Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1165201,obnizenie-wieku-emerytalnego-sedziom.html
Timestamp: 2018-09-20 07:04:52
Legal References Found: art. 180
 art. 180
 art. 180
 art. 180
 art. 38
 Art. 183
 Art.32
 Art.180

Document Content:
Pełnomocnik ministra sprawiedliwości: Jeszcze w 1998 r. TK orzekł, że można obniżyć wiek emerytalny sędziom - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoPełnomocnik ministra sprawiedliwości: Jeszcze w 1998 r. TK orzekł, że można obniżyć wiek emerytalny sędziom
06.07.2018, 19:41; Aktualizacja: 06.07.2018, 20:08
Konstytucja w art. 180 stanowi, że "sędziowie są nieusuwalni". Zaś ust. 4 tego artykułu głosi, że "ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku".źródło: ShutterStock
Jak zaznaczył Woś "mamy jasne, precyzyjne przepisy", a I prezes SN Małgorzata Gersdorf "przeszła w stan spoczynku, tak naprawdę na podstawie konstytucji". "Konstytucja w art. 180 ust. 4 deleguje kompetencje do ustanawiania wieku przejścia w stan spoczynku ustawodawcy, a ustawodawca zdecydował o tym, że na zasadzie powszechności wszyscy będą mieli wiek emerytalny na poziomie 65 lat" - powiedział.
Konstytucja w art. 180 stanowi, że "sędziowie są nieusuwalni". Zaś ust. 4 tego artykułu głosi, że "ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku".
"Ten art. 180 ust. 4 konstytucji, czyli wiek emerytalny, ten stan spoczynku był poddany kontroli TK. I nie teraz tego TK, (...) natomiast był badany w 1998 r. przez pełny skład, nie przez pięciu-sześciu sędziów, przez pełny skład TK, jeszcze pod przewodnictwem pana prezesa Marka Safjana, i orzeczenie było jasne: można obniżyć wiek emerytalny sędziom z 70 do 65, jest to decyzja ustawodawcy delegowana z konstytucji" - wskazał Woś.
Trybunał Konstytucyjny przed 20 laty - 24 czerwca 1998 r. - rozpatrywał nowelizację przepisów o ustroju sądów powszechnych z grudnia 1997 r. Nowelizację zaskarżył - przed podpisaniem - ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski. Przede wszystkim w sprawie chodziło o przepisy, zgodnie z którymi do końca 2000 r. miały nie być stosowane przepisy o przedawnieniu w postępowaniu dyscyplinarnym wobec sędziów czynnych zawodowo, którzy orzekając w procesach politycznych w latach 1944-89 sprzeniewierzyli się niezawisłości sędziowskiej. Sprawozdawcą sprawy był sędzia TK Lech Garlicki.
Jak wskazano "nie oznacza to jednak, by ustawodawca nie mógł też ustanowić innych, dodatkowych granic, po osiągnięciu których możliwe jest przesunięcie sędziego w stan spoczynku, nawet jeżeli nie wyraża on na to zgody". "W świetle ogólnych konstytucyjnych zasad ustroju sądownictwa konieczne jest, by regulacja taka była ustanowiona w sposób respektujący zasadę niezawisłości sędziowskiej i aby służyła ona realizacji konstytucyjnie legitymowanych celów" - zaznaczył TK.
"Byłoby to oczywiście niedopuszczalne, gdyby - jak w okresie PRL - zgodę na przedłużenie sprawowania urzędu sędziowskiego wydawał organ polityczny (Minister Sprawiedliwości) postawiony poza systemem organizacyjnym władzy sądowniczej. Obecny jednak przepis przyznaje prawo decyzji Krajowej Radzie Sądownictwa, której konstytucyjnym zadaniem jest właśnie ochrona niezawisłości sędziów i której skład gwarantuje, że decyzje o losie sędziego podejmowane będą przede wszystkim przez innych sędziów" - podkreślił wówczas TK.
Tagi:wiek emerytalny, reforma sądownictwa, Sąd Najwyższy
assesor(2018-07-09 18:35) Zgłoś naruszenie 104
Czy sa jeszcze jakies pytania na sali?
martri(2018-07-10 15:31) Zgłoś naruszenie 10
Widzę, że u "obywatela" freudowska pomyłka pokazała, kogo uważa za dyspozycyjnego :D.
obywatel(2018-07-09 20:48) Zgłoś naruszenie 23
Tak. Że w tym orzeczeniu nie ma mowy o I Prezes SN. Ani o TK, który działa z naruszeniem prawa dzięki dyspozycyjnej I Prezes SN, która mimo art. 38 ust. 1 i 2 ustawy o TK wyznacza sędziów do spraw bez kolejności alfabetycznej
martri(2018-07-10 15:30) Zgłoś naruszenie 81
Czyli I Prezes mógłby nie być sędzią SN w stanie czynnym? Bo jeżeli uznamy, że musi być takim sędzią (a tak w mojej opinii jest) - to "traci zdolność" do bycia I Prezesem wraz z odejściem w stan spoczynku. Nie jest to usunięcie I Prezesa, ale przedwczesne wygaśnięcie jego kadencji z uwagi na tę właśnie utratę zdolności. Błagam, niech tylko nikt nie próbuje pisać konstytucji, która miałaby wszystkie takie okoliczności uwzględniać - bo wyjdzie akt prawny nie dający się zastosować. Konstytucja w większości wypadków określa tylko ramy, które wypełnia treścią ustawodawca zwykły. Art. 183 ust. 3 Konstytucji nie gwarantuje, że przez sześć lat coby-się-nie-działo I Prezes zostaje na stanowisku, ale jedynie określa, że taka jest jego kadencja. Jeżeli w jej trakcie następuje taka zmiana okoliczności, że aktualny I Prezes traci zdolność bycia I Prezesem (np. przez utratę statusu czynnego sędziego SN) - to jego kadencja się kończy.
Testep(2018-08-23 00:42) Zgłoś naruszenie 20
W sprawie Konstytucji mamy do czynienia z przezabawnym (oczywiście jak dla kogo) faktem: Wszyscy "wiedzą", że obecne władze łamią Konstytucję ale żaden do tego upoważniony organ nigdy prawomocnie nie wydał takiej opinii. Wszyscy "wiedzą" też, że obecna opozycja gdy nie była opozycją a władzą nigdy Konstytucji nie łamała. Tymczasem istnieje wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprzyjającym jej (tj. opozycji) składzie (z prof. Rzeplińskim na czele) który prawomocnie stwierdza, że na odchodnym ustanowiła łamiące Konstytucję prawo a potem stosując to prawo niekonstytucyjnie wybrała sobie sędziów TK. Ubaw po pachy, nieprawdaż?
pol(2018-07-10 09:37) Zgłoś naruszenie 19
ALE nie wszystkim bo prezes ma zapisane w konstytucji 6 lat a mozna obniżyć wiek nowym SN a nie tym co przychodzili do SN wiedząc że mogą pracować do 70 roku życia. Koniec kropka . Od takich i innych broń,,,,,,,,,,,
Testep(2018-08-23 00:47) Zgłoś naruszenie 00
Otóż w swoim wyroku z 1998 TK (w pełnym składzie, pod przewodnictwem prof. Safjana) uznał, że jak najbardziej można. Można mozna obniżyć wiek emerytalny nie tylko nowym SN ale także tym co przychodzili do SN wiedząc że mogą pracować do 70 roku życia. Owe 70 lat TK zinterpretował tak, że mogą krócej ale w żadnym wypadku nie dłużej niż do 70 roku życia.
s(2018-07-19 09:34) Zgłoś naruszenie 00
Kiedy PO podwyższało wiek emerytalny to też zadziałało wsrecz w stosunku do tych, którzy już pracowali. TK wówczas Rzeplińskiego nawet nie mrugnął.... Podobnie przy legalizowaniu kradzieży pieniedzy z ofe.... Sami PO-wscy sędziowie popsuli prawo a teraz się dziwią....
Zatroskany obywatel (2018-09-14 12:00) Zgłoś naruszenie 00
PiS nie łamie konstytucji no dobrze niech i tak będzie więc trzeba zapomnieć o Art.32 Konstytucji RP i nie ma problemu. Niestety prawda jest taka, że kto nie rządził łamał konstytucję. Jednak co gorsze obecny rząd niszczy nie tylko konstytucjie, ale również cały ustrój. Co już do samego wieku i zapisu Art.180 wszystko jest w porządku jeśli chodzi o zapis z wiekiem emerytalnym nawet na upartego z faktem że prawo nie działa w stecz. Prawi od dawna u nas działa niestety źle, i fajnie że ktoś chce to zmieniać tylko należy robić to zgodnie z obowiązującym prawem, a nie jak to robi PiS przypominam K3/98 "Byłoby to oczywiście niedopuszczalne, gdyby - jak w okresie PRL - zgodę na przedłużenie sprawowania urzędu sędziowskiego wydawał organ polityczny (Minister Sprawiedliwości) postawiony poza systemem organizacyjnym władzy sądowniczej. Obecny jednak przepis przyznaje prawo decyzji Krajowej Radzie Sądownictwa, której konstytucyjnym zadaniem jest właśnie ochrona niezawisłości sędziów i której skład gwarantuje, że decyzje o losie sędziego podejmowane będą przede wszystkim przez innych sędziów" i tu jest problem z obecną ustawą, że sądy zostały upolityczniony jak w czasach PRL.
KA(2018-07-11 09:57) Zgłoś naruszenie 04
postuluję obniżyć wiek emerytalny Prezydenta do 40, chyba że przyniesie zaświadczenie od lekarza ze może nurkować w jaskiniach i jest na tyle poczytalny że zniesie okres próby w ciemnościach i izolacji na 30 dni. Jak to spełni to niech sobie rządzi. Ha Ha ha To też będzie zgodne z prawem bo właśnie takie napiszemy.
Testep(2018-08-23 01:00) Zgłoś naruszenie 00
Piękne ale by niestety wymagało zmiany Konstytucji. Trzeba by wprowadzić te wymogi, których tam teraz nie ma, Tymczasem jest przepis by sędzia w określonym wieku przechodził w stan spoczynku, a wiek ten ustala ustawodawca, zatem parlament (rzecz jasna za zgodą Prezydenta, który przecież ustawy o wieku emerytalnym może nie podpisać).