Source: https://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/373419-samowola-budowlana-5.html
Timestamp: 2020-08-10 01:47:31
Legal References Found: art. 64
 art.36
 art.50
 art. 36
 art.35
 art. 61
 Art. 28
 Art. 33
 Art. 61
 Art. 61
 art. 81
 art. 61

Document Content:
§ Samowola budowlana - Strona 5 – Forum Prawne
Samowola budowlana 5
Cytat: Napisał/a AMIS CZY przedmiotowa odpowiedź POZWALA WSTRZYMYWAĆ TERMINY? ? Czy rzeczywiście jest to powód i podstawa do wstrzymania biegu terminów? ) ] Nie Cytat: Napisał/a AMIS i jeszcze jedno pytanko (co do przyszłości) Od ...
od zwrotu akt z WSA do organu
czyli - 30 dni na uprawomocnienie - PINB ma prawo zaskarżyć do NSA orzeczenie WSA
PINB ma prawo zaskarżyć do NSA
1. a czy ja też mam takie prawo?
2. Czy dostanę wyrok WSA z uzasadnieniem z automatu, czy mam o to występować jakimś pismem?
Czy przedmiotowa odpowiedź pozwala wstrzymać terminy ?
Nie mogę dać się tak traktować przez PINB !
- WSA zauważa w swym wyroku, że "sama bezczynność PINB wynikła z wadliwego zastosowania art. 64 § 2 k.p.a.",
- PINB kolejny raz "wadliwie" stosuje art.36 § 2 k.p.a. w piśmie do Urzędu Miasta,
- PINB 'usilnie poszukuje' adresu sąsiada (inwestor budujący w tym samym czasie dom) podczas, gdy jest to możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi sam rozporządza
- PINB w nieoficjalny sposób prowadzi korespondencję ze stroną (Urząd Miasta) nie powołując się w niej na art.50 KPA
- PINB nie powiadamia mnie zgodnie z art. 36 KPA o zawieszeniu wszczętego postępowania administracyjnego
- PINB w wyżej wspomnianym piśmie do Urzędu Miasta nazywa mojego sąsiada inwestorem robót , podczas gdy inwestorem robót pod nazwą "doraźny remont" ulicy był reprezentujący Urząd Miasta pan Burmistrz,
Do kogo mam pisać skargę, zażalenie, doniesienie(???) na takie złośliwe,czy wprost kumoterskie, wyraźnie celowe lub ignoranckie postępowanie, jakby nie było, Urzędnika Państwowego z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego
WIOSNĄ BĘDĘ MUSIAŁ WJECHAĆ NA SWOJĄ ŁĄKĘ
zastosował już pan najskuteczniejsze możliwości prawne
a jednak czuję, że za moimi plecami dzieje się coś dziwnego
Odpis wyroku WSA z uzasadnieniem został do mnie wysłany 15.02 - awizo dostałem 19.02 (więc do PINB wyrok z aktami sprawy też pewnie trafił w tym samym dniu).
Już 20.02 dotarło od PINB powiadomił o tym, że wizja lokalna odbędzie się 5.03 (czyli dobrze - nie będzie zaskarżenia do NSA)
Problem jest taki, że o wizji powiadomiona została tylko właścicielka działki, której ja jestem użytkownikiem (matka mojej narzeczonej) i .. oczywiście żona sąsiada i burmistrz.
Ja posiadam meldunek tymczasowy w mieście, w którym działka się znajduje i od 12 lat ustną umowę z 'teściową' o użytkowaniu działki. Oczywiście nikt ode mnie takich informacji w całym postępowaniu administracyjnym do tej pory nie żądał i byłem (czy nadal jestem?) stroną postępowania jako użytkownik nieruchomości i wnoszący o wszczęcie postępowania. Miasto i Burmistrz traktowali mnie do tej pory jak właściciela przyjmując moje skargi i informując tylko mnie o swoich decyzjach, postanowieniach i postępowaniach, które zaskarżyłem do PINB.
Teraz nagle jestem pominięty
Czyżby PINB chciał wyłączyć mnie z postępowania nie traktując mnie jak stronę? (swoista zemsta za skargę do WSA)
- Czy powinienem, osobiście nie poinformowany przez PINB, zjawić się na wizji lokalnej i ... na ulicy tłumaczyć się urzędnikowi PINB z powyżej przytoczonych faktów? (czy coś do kogoś pisać?)
- Czy powinienem spisać (z data wsteczną) z właścicielką użytkowanej przeze mnie działki (matką narzeczonej) jakąś umowę najmu , dzierżawy, użyczenia?
- I czy już mogę liczyć na zwrot 100 zł ? ..... (bo dopłaty z Agencji Rolnej za brak koszenia łąki już mi odebrali )
Jeśli chodzi o pytanie dotyczące opóźnienia w załatwieniu sprawy to może bo zgodnie z art.35.par.5 . "Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu". Ponieważ organ czeka na odpowiedź i ten czas oczekiwania jest niezależny od woli organu. Pozdrawiam melrose
Możliwe, że pomyliły mi się edycje a to miała być moja podpowiedź jeśli chodzi o pytanie z 01.02.2013r - dotyczy tego czy może PINB pisać do jakiejś instytucji o informację żeby załatwić sprawę, jak to nakazał WSA, i równocześnie zawiadamiać stronę, że przez to może przesunąć się termin załatwienia sprawy. Voyteg napisał, że nie. Jak wynika z przytoczonego przeze mnie przepisu odnoszącego się do terminów, o których jest mowa w Kpa to nie wlicza się czasu jaki jest potrzebny na uzyskanie od innej instytucji informacji niezbędnej do załatwienia sprawy. Tak zastanawiam się, w świetle tego co napisał Voyteg, co by było gdyby rzeczywiście urząd potrzebował więcej czasu na zdobycie informacji i przez to przedłużyłoby się postępowanie ponad 30 dni to czy sąd orzekłby bezczynność czy nie, bo przecież moglibyśmy skarżyć po upływie tych 30 dni?
Napisał/a Melrose
czy sąd orzekłby bezczynność czy nie, bo przecież moglibyśmy skarżyć po upływie tych 30 dni?
sąd juz orzekł bezczyznność i organ jest związany wyrokiem WSA
organ jest związany wyrokiem WSA
1. a co jeśli organ (PINB) nadal przeprowadza czynności w sposób nie zgodny z kpa nie powiadamiając mnie jako strony o wizji lokalnej? (już po wyroku WSA)
2. patrz post #64
- Czy powinienem, osobiście nie poinformowany przez PINB, zjawić się na wizji lokalnej i ... na ulicy tłumaczyć się urzędnikowi PINB z powyżej przytoczonych w w/w poście faktów?
A) a może nie jestem stroną wszczętego na mój wniosek postępowania ?
B) czy może WSA wydał wyrok pomyłkowo traktując mnie jako stronę i tylko należy mi się zwrot 100 złotych?
wizja lokalna jest 5 marca i "nie zaproszony" nie będę jechał 200 km, aby w niej uczestniczyć - poczekam te 30 dni od wyroku WSA, który wiąże organ i ... pewnie będzie skarga na decyzję i całe postępowanie PINB (przecież nie mogę dopraszać się nieustannie poważnego traktowania mnie przez PINB, który jest związany wyrokiem sądu)
CZY MOŻE JUŻ NIE JESTEM STRONĄ, KTÓREJ NALEŻY SIĘ TRAKTOWANIE ZGODNE Z KPA
1. wniosek od WSA o ukaranie organu grzywna za niewykonanie wyroku
2. prawo do wznowienia postepowania, bo jako strona nie bral pan w nim udzialu, jesli organ wyda decyzje
dotarło do mnie info (czekam jeszcze na list polecony), że PINB podjął postanowienie ... o odmowie wszczęcia postępowania (Art. 61a § 1. Gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną .... postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
§ 2. Na postanowienie, o którym mowa w § 1, służy zażalenie.)
wyrok wykonany, czy .... może niekoniecznie ?
jestem stroną czy nie jestem ?
1. jestem razem z córką właścicielki 12-sty rok użytkownikiem działki, na którą uniemożliwiono mi wjazd (wie o tym miasto, Burmistrz i Sąsiad)
2. nie jestem właścicielem i nie ma mnie w ewidencji gruntów, ale posiadam meldunek w domu na posesji do której należy działka (właścicielka mieszka 40 km od działki), a
3. a PINB nie uznaje mojego prawa strony !?
Czy PINB ma rację?
moim zdaniem, jeśli nawet nie uznając mojego prawa strony, gdy PINB przywołuje
zapomina, że
a) - § 2. Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony.
b) - Art. 28
c) - Art. 33
a jeśli już taka wątpliwość pojawiłaby się - to ze względu na szczególnie ważny interes strony
organ zawsze może zastosować
Trudno uznać, że uniemożliwienie wjazdu na działkę i to na skutek samowoli budowlanej nie jest naruszeniem interesu prawnego użytkownika tej działki (kim by nie był)
i nie należy ewentualnie zastosować Art. 61§ 2. Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony.
W sumie, gdy otrzymam to postanowienie PINB, to nie wiem, czy pisać kolejne zażalenie do WINB, wniosek o wznowienie - czy może skargę do WSA ?
i nie należy ewentualnie zastosować Art. 61§ 2.
Organ administracji publicznej może ze względu na szczególnie ważny interes strony wszcząć z urzędu postępowanie także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony.
tym bardziej, że PINB powiadomił (mnie już nie) właścicielkę działki, którą ja użytkuję, że zostanie przeprowadzona wizja lokalna na podstawie art. 81 ust. 4.
Organy administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego przy wykonywaniu obowiązków określonych przepisami prawa budowlanego mogą dokonywać czynności kontrolnych. Protokolarne ustalenia dokonane w toku tych czynności stanowią podstawę do wydania decyzji oraz podejmowania innych środków przewidzianych w przepisach prawa budowlanego.
i zażądał od stron winnych samowoli budowlanej okazania dokumentów (zgłoszeń, pozwoleń na budowę itp)
Zgłoszeń i pozwoleń nie ma, mój wniosek jest, samowola jest, a decyzji żadnej !
Co ma zrobić właścicielka ?
(która otrzymuje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, które jest już wszczęte na wniosek użytkownika jej działki i toczy się ... i przeszło procedury zażaleń do WINB i skarg do WSA )
i kto po tak długo trwającej procedurze administracyjnej jest władny zmusić PINB do zajęcia stanowiska co do merritum sprawy(samowoli) ?
- skarga do WSA na niewykonanie wyroku
- wniosek w trybie dostepu do informacji publicznej, aby zapoznać się z decyzją
- wnosek o wznowienie postępowania, jeśli jako strona nie brał pan w nim udziału
mozna wszystkie 3 na raz
właścicielka też może z pana uczynić pełnomocnika w tej sprawie dodatkowo, wtedy wszytkie pisma kiedowane do niej powinny do pana trafiać
WSA zobowiązał PINB do ROZSTRZYGNIĘCIA mojego wniosku i PINB to zrobił. Wydał postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania na mój wniosek uzasadniając to tym, że ponieważ w/g jego ustaleń nie jestem właścicielem więc powołując sie na art. 61a KPA odmówił.Moim zdaniem w myśl kpa jestem strona, a PINB źle ustalał fakty nie pytając właścicielki o to na jakiej podstawie ją dysponuje jej działką.(jestem jej użytkownikiem zameldowanym na posesji do której działka należy) PINB w swoim postanowieniu nic nie wspomina o przepisach prawa budowlanego. Pytania : 1 czy PINB ma rację przestałac traktować mnie jako stronę w połowie tego postępowania administracyjnego i kończąc je takim swoim Postanowieniem? 2. czy takie załatwienie sprawy kwalifikuje się do skargi do WSA ..?
21-03-2013, 03:37
Pytania : 1 czy PINB ma rację przestałac traktować mnie jako stronę w połowie tego postępowania administracyjnego i kończąc je takim swoim Postanowieniem?
2. czy takie załatwienie sprawy kwalifikuje się do skargi do WSA ..?