Source: https://www.saos.org.pl/judgments/400421
Timestamp: 2020-02-24 08:54:48
Legal References Found: art. 209
 art. 209
 art. 209
 art. 64
 art. 65
 art. 93
 art. 167
 art. 427
 art. 427
 art. 437
 art. 437
 art. 437
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 438
 art. 454
 art. 454
 art. 167
 art. 427
 art. 64
 art. 65
 art. 93
 art. 209
 art. 454
 art. 454
 art. 438
 art. 454

Document Content:
IV Ka 850/19 Szczegóły orzeczenia - System Analizy Orzeczeń Sądowych - SAOS
art. 209§1 a kk
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 - art. 209; art. 209 § 1 a; art. 64; art. 65; art. 93 g)
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 - art. 167; art. 427; art. 427 § 3 a; art. 437; art. 437 § 2; art. 437 § 2 zd. 2; art. 438; art. 438 pkt. 1; art. 438 pkt. 2; art. 438 pkt. 3; art. 454; art. 454 § 1)
Sygn. akt IV Ka 850/19
Apelacja prokuratora okazała się na tyle zasadna, że w wyniku jej wniesienia zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Radomsku.
W przedmiotowej sprawie apelant postawił zaskarżonemu rozstrzygnięciu dwa zarzuty: błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na jego treść oraz zarzut obrazy przepisów postępowania tj. art. 167 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia z urzędu dowodów w postaci uzyskania informacji od właściwej jednostki penitencjarnej, danych z NOE-SAD, co do dat opuszczenia przez oskarżonego Zakładu Karnego w K. oraz aktualnej informacji o zatrudnieniu, a ponadto przesłuchania oskarżonego na okoliczność tego, czy po opuszczeniu jednostki penitencjarnej alimentuje syna.
Sąd odwoławczy zważył, iż zarzut w/w obrazy przepisów postepowania okazał się niezasadny. Prokurator łączył ów zarzut z uprawnieniem sądu rejonowego do przekroczenia ram czasowych czynu przypisanego P. S. (1), z czego sąd ten nie skorzystał, a co w ocenie skarżącego także doprowadziło do niesłusznego wydania wyroku uniewinniającego. Sąd Okręgowy zważył, iż rację ma apelant, gdy wywodzi, iż przestępstwo niealimentacji, jako czyn o charakterze trwałym pozostaje nieukończone tak długo, jak długo sprawca trwale dopuszcza się bezprawnych zachowań. Prawdą jest również, iż w szczególnych stanach faktycznych możliwym jest, iż czyn niealimentacji zostanie uznany za ukończony dopiero w momencie wyrokowania, co winno znaleźć odzwierciedlenie w opisie ostatecznie przypisanego czynu. Powyższe stanowi jednak uprawienie sądu, a nie jego obowiązek. Ponadto dopiero także wtedy, gdy ujawniony w toku rozprawy materiał dowodowy upoważniałby do powyższej modyfikacji ram czasowych, możliwa i uzasadniona byłaby jego modyfikacja bez narażenia się na wyjście poza granice aktu oskarżenia. W przedmiotowej natomiast spawie postępowanie dowodowe przeprowadzone na okoliczność niealimanetacji oskarżonego w ramach zarzuconego mu czynu, nie dostarczyło sądowi żadnych informacji w zakresie tego, czy oskarżony alimentował syna po dacie 22 marca 2018r, ani też czy po tej dacie oraz jak długo w ogóle był zobowiązany do takiej alimentacji. Jedyny świadek przesłuchany w sprawie w osobie B. S. podał, iż syn oskarżonego K. S. do listopada 2018r. przebywał w (...) Ośrodku (...) w K. (w/w ukończył 18 lat w dniu (...)), a ponadto, iż nie chce podjąć dalszej nauki. Żaden inny dowód nie stanowił już o tym, czy po dacie 22 marca 2018r. oskarżony jest winien dalej alimentować syna, ani też, czy z obowiązku tego się wywiązuje. Tym samym wyniki przewodu sądowego nie upoważniały sądu I instancji do dokonania ustaleń w zakresie dalszej ewentualnej niealimantacji syna przez P. S. (1). Co więcej, w ocenie sądu I instancji w okresie zarzuconym w akcie oskarżenia, nie doszło do przestępstwa niealimantacji po stronie oskarżonego, poszukiwanie w tej sytuacji innego – dalszego okresu nie alimentacji pozwalającego na ewentualne skazanie oskarżonego, stanowiłoby nieuprawnione przejęcie roli oskarżyciela. Nie jest bowiem obowiązkiem sądu poszerzanie granic przestępstwa trwałego, jeśli takowe oznaczałoby w istocie skazanie za czyn niewymieniony w skardze oskarżyciela publicznego.
Sądowi odwoławczemu znana jest także aktualna treść art. 427 § 3a k.p.k., obowiązująca po dacie 5 października 2019r. (data wniesienia apelacji w przedmiotowej sprawie to 30.09.2019r.). Zgodnie z jego treścią w środku odwoławczym aktualnie nie można podnosić zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z urzędu, chyba że okoliczność, która ma być udowodniona, ma istotne znaczenie dla ustalenia, czy został popełniony czyn zabroniony, czy stanowi on przestępstwo i jakie, czy czyn zabroniony został popełniony w warunkach, o których mowa w art. 64 lub art. 65 Kodeksu karnego, lub czy zachodzą warunki do orzeczenia pobytu w zakładzie psychiatrycznym na podstawie art. 93g Kodeksu karnego.
Za zasadny uznano natomiast zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, który nie łączył się z nieskorzystaniem z prerogatywy do rozszerzenia okresu nie alimentacji do dnia wyrokowania, lecz z niewłaściwą oceną zachowania oskarżonego w okresie, w którym pomimo prawnego obowiązku (potwierdzonego wyrokiem sądu) nie alimentował syna, a jednocześnie nie przebywał w izolacji (okresy czasu, w jakich oskarżony nie przebywał w zakładzie karnym). Sąd Rejonowy ustalił, iż P. S. (1) nie uchylał się wówczas od uiszczenia alimentów, albowiem poszukiwał zatrudnienia - czego dowodem jest jego zarejestrowanie się w urzędzie pracy w charakterze bezrobotnego. Pomimo także prawidłowego przywołania orzeczeń, zgodnie z którymi uchylaniem się od alimentów jest tylko taka sytuacja, gdy sprawca mając ku temu realne i faktyczne możliwości, nie płaci alimentów, ocena zachowania P. S. (1) w tych okresach czasu pod kątem art. 209 § 1a k.k. jest niewłaściwa.
Sąd meriti utożsamił niemożność alimentacji przez P. S. (1) jedynie z faktem poszukiwania przez niego pracy w PUP (a dokładnie z faktem zarejestrowania się w tym urzędzie). Zupełnie jednak umknęło temuż sądowi, iż zasadą jest podjęcie także zatrudnienia dorywczego przez osobą zobowiązaną do alimentacji, która nie może podjąć zatrudnienia stałego, a która owego stałego i legalnego zatrudnienia nie może uzyskać w dłuższym okresie czasu (a tak też było w sytuacji oskarżonego), przy sprzyjających warunkach do dorywczego zarobku. Możliwość jego podjęcia, szczególnie w okresie zwiększonego frontu takich robót jak budowlane czy ogrodnicze, a takim jest przecież okres maj-lipiec, przez osobę stosunkowo młodą i zdrową (P. S. (1) ma 48 lat), jawi się jako oczywista i jak najbardziej oczekiwana przez osobę zobowiązaną do alimentacji. Istotnie praca dorywcza to często zarobek w niższej wysokości, w takiej jednak sytuacji uzasadnionym mogłoby być czasowe zmniejszenie wpłat na poczet należnych alimentów (choćby wpłaty w symbolicznych wysokościach). Oskarżony w żaden natomiast sposób nie interesował się sytuacją materialną syna, ani w żadnym, nawet najmniejszym choćby zakresie, nie partycypował w jego utrzymaniu. Istotną kwestią jest także to, iż oskarżony został karnie skreślony z listy poszukujących pracy, albowiem nie stawił się w urzędzie w wyznaczonym dniu (tj. 4 lipca 2017r.). Powodem owego niestawiennictwa nie mógł być natomiast pobyt w izolacji, bo do niego doszło dopiero w dniu 25 lipca 2017r. Takiego zachowania w/w dopuścił się w sytuacji, gdy uprzednio wielokrotnie był karany za przestępstwo nie alimentacji, a więc bardzo dobrze zdawał sobie sprawę z konsekwencji braku jakichkolwiek wpłat na poczet alimentów. Zachowania oskarżonego nie może także usprawiedliwiać fakt bycia recydywistą, bo choć taka przeszłość utrudnia legalne zatrudnienie, to - co wynika z życiowego doświadczenia – nie jest już przeszkodą do pojęcia zatrudnienia dorywczego, a takowego, podobnie jak jakiegokolwiek zainteresowania w sprawie, także całkowicie zabrakło.
Powyższe fakty, oceniane łącznie, winny doprowadzić do ustalenia, iż w okresach czasu swojego zarejestrowania w UP, P. S. (2) jednak uchylał się od wpłaty alimentów, tj. nie dopełnił obowiązku alimentacyjnego ze swej złej woli, przy realnie istniejących możliwościach zarobkowania dorywczego, w sprzyjających okresach frontu prac budowlanych i ogrodowych (wiosna, lato), bez istniejących przeszkód natury zdrowotnej, a przy braku jakiejkolwiek wpłaty na poczet alimentów wynikających z orzeczenia sądowego. Okres ten, liczony łącznie z 76 dniami, w których prawidłowo ustalono obowiązek i możliwość alimentowania przez oskarżonego, prowadzi do powstania zaległości łącznie przekraczających równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych. Powyższe otwiera także drogę do ustaleń w zakresie narażenia na niemożność zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych syna, zaspokajanych jedynie dzięki pomocy społecznej i działalności Państwa.
Zdaniem sądu odwoławczego w składzie rozpoznającym przedmiotową apelację, należycie oceniony materiał dowodowy winien doprowadzić do ustalenia, iż P. S. (1) dopuścił się zarzuconego mu czynu (choć z wyłączeniem okresu, w ciągu jakiego przebywał w izolacji), a w sprawie zachodzi sytuacja, o jakiej mowa w art. 454§ 1 k.p.k. Właśnie z tego powodu, wydany wyrok uchylono, a sprawę przekazano do ponownego jej rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Radomsku.
W orzecznictwie SN wyrażono bowiem pogląd, że możliwość uchylenia wyroku uniewinniającego, umarzającego albo warunkowo umarzającego postępowanie karne i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określona w art. 454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1–3 KPK (czyli np. po uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1 k.p.k.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy, nie przesądzając jej ostatecznego rozstrzygnięcia, sąd meriti winien mieć na względzie poczynione uwagi w zakresie realnych możliwości podejmowania zatrudnienia w okresach wiosna-lato, przez osoby zdolne do zatrudnienia dorywczego, w okresie przedłużającego się braku możliwości pozyskania zatrudnienia stałego/legalnego.