Source: http://olgierd.bblog.pl/data,2008,10,strona,8.html
Timestamp: 2017-05-27 00:36:31
Legal References Found: Art. 291

Art. 293
 art. 291
 art. 291
 art. 293
 art. 12

Document Content:
Załóż blogaStrona główna 2008-10-17 15:25
Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też!
Oceń wpis oddane głosy: 67 / 6
Wśród codziennego strumienia korespondencji kierowanej do redakcji Waszego ulubionego lubczasopisma trafia się mnóstwo dowcipów, ale czasem i ludzka tragedia (pomyłek). Obecnie jestem na etapie wczytywania się w sprawę człowieka, któremu stawia się karne zarzuty głównie chyba przez to, że prokuratura nie rozumie czym jest internet (co ciekawe jak wczytać się w opinię biegłego będącą podstawą aktu oskarżenia, to prokurator nie czytał chyba nawet opinii...)... Ale o tej sprawie później, jak przyjdzie czas.
Na marginesie trafił mi się w ręce ciekawy akt oskarżenia. Papier jeszcze świeży, jeszcze nie stracił zapachu inkaust, którym został podpisany.
Że tak zacytuję (cytuję dla góglarki, bo obrazek w załączeniu jest silniejszy niźli nawet 1000 słów): 'nie mając stosownej licencji (...) posiadał zainstalowany na dysku komputera program komputerowy TOTAL COMMANDER (...) stanowiący własność C. Ghistler & Co. Lindenmattstr, reprezentowany przez Stowarzyszenie PRO w Warszawie, w wyniku czego doprowadził w/w firmę do stat poniesionych z tegoż tytułu w kwocie 107,00 zł' oraz 'nie mając stosownej licencji (...) posiadał zainstalowany na dysku komputera program komputerowy WINRAR (...) stanowiący własność Aleksandra Roshala, reprezentowany przez Stowarzyszenie PRO w Warszawie, w wyniku czego doprowadził w/w firmę do strat poniesionych z tego tytułu w kwocie 150,00 zł'.
Art. 291 § 1 kk Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Art. 293 § 1 kk Przepisy art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu komputerowego.
I zarzut, wspólny dla obu czynów: 'tj. o przestępstwo z art. 291 par. 1 kk w zw. z art. 293 par. 1 kk w zw. z art. 12 kk'.
Słowem: paserstwo programów komputerowych. I to nawet bez zakwalifikowania korzystania z nieopłaconego oprogramowania typu shareware jako przypadku mniejszej wagi (art. 291 par. 2 kk)!
No bo właśnie: jak można przyjąć konstrukcję paserstwa w odniesieniu do oprogramowania shareware, które zasadniczo może i powinno być rozsyłane??! Przecież to jest tylko i wyłącznie korzystanie z oprogramowania wbrew warunkom licencyjnym!
Osobną sprawą jest udział w postępowaniu -- jako przedstawiciela pokrzywdzonych -- Stowarzyszenia PRO, czyli 'jedyna organizacja w Polsce, która uzyskała zezwolenie Ministerstwa Kultury i Sztuki (DP/041/Z/2/95) na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi do programów komputerowych'. (Chociaż swoistą patologią jest, że stowarzyszenie takie szkoli policjantów w zakresie antypiractwa, a równocześnie występuje wraz z organami ścigania jako strona).
(Na marginesie zostawię oryginalny styl pisma: nazywanie przedsiębiorstwa (a nawet osoby fizycznej) mianem firmy oraz mówienie o własności w kontekście autorskich praw majątkowych...)
Redakcja Lege Artis posługuje się wyłącznie darmowym oprogramowaniem open source. Ubuntu -- łatwy Linux dla każdego.Reasumując: wychodzi na to, że z nawet shareware nie ma żartów -- przyznajcie się, ilu z Was ma zainstalowanego Total Commandera i pokusiło się o wysłanie opłaty producentowi? -- bo jakby co to Stowarzyszenie PRO czuwa.
To chyba cholerny obciach iść do pudła za Total Commandera czy WinRAR?!?
Komentarze (100) Tagi
prawo autorskie,	prawo,	it,	prokuratura	Kategoria
Dyscyplina poselska to gwałt na...