Source: http://srkunfe.pl/biuletyny_stowarzyszenia.php?display=biuletyn_stowarzyszenia&id=60
Timestamp: 2017-09-25 13:18:35
Legal References Found: art. 7
 art. 104
 art. 202
 art. 136
 art. 7
 art. 7
 art. 31
 art. 31
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 31
 art. 7
 art. 7
 art. 10
 art. 10
 art. 7
 art. 27
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 27
 art. 24
 art. 27
 art. 24
 art. 27
 art. 10
 art. 31
 art. 31
 art. 10
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 96
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 27
 art. 24
 art. 10
 art. 10
 Art. 7
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 136
 art. 13
 art. 136
 art. 136
 art. 7
 art. 136
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 13
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 22
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7

Art. 7
 art. 77
 art. 7
 art. 7
 art. 136
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 3
 art. 67
 art. 22
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 7
 Art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 7
 art. 7
 art. 22
 art. 14
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 38
 art. 7
 art. 127
 art. 202
 art. 129
 art. 127
in fine

Document Content:
Tresc Biuletynu Stowarzyszenia wrzesień 2005
Warszawa, wrzesień 2005. Nr 28.
Zapraszam do lektury wrześniowego numeru Biuletynu Miesięcznego Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE.
W sierpniu doszło do podpisania przez prezydenta A. Kwaśniewskiego ustawy przyznającej szczególne emerytury górnikom, o której pisaliśmy w poprzednim numerze Biuletynu. Do podpisania doszło w takich okolicznościach, by mógł je wykorzystać w swojej kampanii wyborczej ponadpartyjny kandydat SLD, mimo kosztów szacowanych przez rząd na ponad 90 mld PLN. Na wnioski AIG, Generali i Sampo doszło do zawieszenia trzech postępowań o podwyższenie opłat za zarządzanie OFE. W czwartym postępowaniu – dotyczącym ING Nationale Nederlanden Polska KNUiFE wydało 24 sierpnia 2005 r. odmowę zgody na podwyższenie opłat za zarządzanie. Pełny tekst tej decyzji zamieszczany w naszym Biuletynie, ze względu na znaczenie tej decyzji dla funkcjonowania rynku OFE w Polsce. Ze względu na jego objętość jest to jedyny materiał wrześniowego numeru Biuletynu Miesięcznego Stowarzyszenia.
KOMISJA NADZORU UBEZPIECZEŃ
I FUNDUSZY EMERYTALNYCH
DPL /1812/109/04/05/EC
Warszawa, dnia 24 sierpnia 2005 r.
Na podstawie art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2003 r. o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz o zmianie niektórych innych ustaw ( Dz. U. z 2003 r. Nr 170, poz. 1651) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w zw. z art. 202 ust. 1 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 159, poz. 1667 z późn. zm.) po rozpoznaniu, złożonego dnia 29 czerwca 2004 r. przez ING Nationale - Nederlanden Polska Otwarty Fundusz Emerytalny, reprezentowany przez ING Nationale - Nederlanden Polska Powszechne Towarzystwo Emerytalne Spółka Akcyjna, wniosku o udzielenie zezwolenia na zmianę statutu Funduszu
odmawia się udzielenia zezwolenia
na zmianę § 19 ust. 1 statutu ING Nationale - Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego, polegającą na podwyższeniu maksymalnej wysokości kosztów zarządzania ING Nationale - Nederlanden Polska Otwartym Funduszem Emerytalnym przez ING Nationale - Nederlanden Polska Powszechne Towarzystwo Emerytalne Spółka Akcyjna, o których mowa w art. 136 ust. 2a ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych
W dniu 29 czerwca 2004 r. do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (zwanej dalej także organem nadzoru) wpłynął wniosek ING Nationale - Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego (zwanego dalej także Funduszem), reprezentowanego przez ING Nationale - Nederlanden Polska Powszechne Towarzystwo Emerytalne S.A. (zwane dalej także Towarzystwem) o wydanie, na podstawie art. 7 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2003 r. o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw (zwanej dalej ustawą zmieniającą), zezwolenia na zmianę § 19 ust. 1 statutu Funduszu.
Do wniosku został dołączony wypis z aktu notarialnego, Repertorium A Nr 4905/2004, zawierający Uchwałę nr 2 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia ING Nationale - Nederlanden Polska Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego S.A. z dnia 26 marca 2004 r. w sprawie zmiany § 19 ust. 1 statutu Funduszu, w zakresie podwyższenia wysokości maksymalnej miesięcznej kwoty opłaty za zarządzanie do 25 000 000,00 złotych w okresie do 31 grudnia 2010 roku.
W uzasadnieniu wniosku Strona podniosła, iż wnioskowana zmiana statutu Funduszu podlega reżimowi ustawy zmieniającej i spełnia określone w niej przesłanki.
Na poparcie powyższego stanowiska Strona wskazała, iż wejście w życie ustawy zmieniającej skutkuje zasadniczą zmianą zasad prowadzenia działalności przez powszechne towarzystwa emerytalne oraz różnicuje sytuację poszczególnych uczestników rynku. Strona przeprowadziła analizę wpływu tych zmian na sytuację finansową Towarzystwa oraz dokonała oceny podwyższenia opłaty za zarządzanie w kontekście interesu członków Funduszu oraz zapewnienia konkurencji między otwartymi funduszami emerytalnymi, powołując następujące argumenty przemawiające za wprowadzeniem wnioskowanej zmiany statutu Funduszu:
Wejście w życie ustawy zmieniającej, zwiększyło, w opinii Strony, ryzyko powstania niedoboru w Funduszu. Średnia ważona stopa zwrotu wszystkich otwartych funduszy emerytalnych obliczana na potrzeby ustalenia ewentualnego niedoboru w poszczególnych funduszach emerytalnych ustalana jest za okres 36 miesięcy a nie jak dotychczas 24. Przy jej obliczaniu uwzględnia się wartość aktywów poszczególnych funduszy do 15 % przeciętnego udziału w rynku, a nie jak dotychczas rzeczywistą. Wydłużenie z 2 do 3 lat okresu, za który obliczana jest stopa zwrotu, powoduje zwiększenie wariancji stopy zwrotu Funduszu w stosunku do średniej stopy zwrotu w tym okresie. Oznacza to, że stopy zwrotu Funduszu w dłuższym okresie mogą przybierać wyższe skrajne wartości w stosunku do średniej ważonej stopy zwrotu. Taki stan może być szczególnie niekorzystny w warunkach niskich stóp zwrotu. Ograniczenie ważenia stopy zwrotu do 15% aktywów - przy obecnych aktywach Funduszu - ok. 22% udziału w rynku, powoduje zmniejszenie o ok. 30% wpływu stopy zwrotu Funduszu na średnią ważoną. Ograniczenie to może również skutkować zmianą zachowań zarządzających mniejszymi funduszami. W opinii Strony z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że niektóre z tych osób podejmować będą bardziej ryzykowne decyzje inwestycyjne niż dotychczas. Spowoduje to obniżenie współczynnika korelacji stopy zwrotu Funduszu do średniej ważonej stopy zwrotu, a tym samym wyższe ryzyko niedoboru w Funduszu. Ze względu na liczbę niepewnych zmiennych i konieczność przyjęcia arbitralnych założeń, Strona uważa, że rzetelne oszacowanie spadku wysokości współczynnika jest niemożliwe. W szczególności uwzględnienie dotychczasowych trendów jest nieadekwatne, bowiem dane historyczne odnośnie istniejącej korelacji nie uwzględniają możliwej zmiany zachowań zarządzających funduszami o niskich aktywach. Dla zobrazowania tego ryzyka Strona przytoczyła wnioski z symulacji przeprowadzonej na zasadzie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie ustawy zmieniającej przez Trigana Kalberera oraz Aleksandra Rejmana (Właściciel dopłaci albo zbankrutuje, Rzeczpospolita, 19 stycznia 2002).
Strona wskazała ponadto na ryzyko dopłaty przez Towarzystwo do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego wskutek niedoboru w innym otwartym funduszu emerytalnym. Ustawa zmieniająca obarcza towarzystwa emerytalne obowiązkiem wyrównania niedoboru w funduszach zarządzanych przez inne podmioty, w wypadku ich niewypłacalności. Wysokość środków wnoszonych do Funduszu Gwarancyjnego, w tym z tytułu ewentualnych dopłat w celu jego uzupełnienia, jest proporcjonalna do aktywów poszczególnych funduszy (0,4% aktywów). Towarzystwa emerytalne zarządzające funduszami o wysokich aktywach będą więc zobowiązane do potencjalnej wpłaty znacznych kwot, zależnych nie od ich dochodów ani też nie od udziału w średniej ważonej, ale od rzeczywistych aktywów zarządzanych przez nie funduszy. To właśnie towarzystwa zarządzające funduszami o największym udziale w rynku poniosą potencjalne koszty gwarancji znacząco wyższe od średniej i na nich spoczywa główny ciężar gwarancji.
Strona podniosła również, iż wobec przekroczenia 10% wartości aktywów netto (zwane dalej także WAN) wszystkich otwartych funduszy emerytalnych, Fundusz podlega wyłączeniu z losowania przeprowadzanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (zwany dalej ZUS). Dla zachowania dotychczasowej pozycji rynkowej Funduszu, konieczne będzie poniesienie przez Towarzystwo nie występujących dotychczas, dodatkowych kosztów marketingu i akwizycji. Bazując na danych historycznych Strona oszacowała, że w latach 2004 - 2010 Towarzystwo poniesie dodatkowe koszty pozyskania 105 000 członków Funduszu jako konsekwencję zmiany zasad losowania przez ZUS. Przy średnim koszcie pozyskania członka Funduszu w wysokości 173,59 złotych koszty obejmujące wyłącznie prowizję wypłacaną akwizytorom oszacowano w wysokości 18 226 950 begin_of_the_skype_highlighting 18 226 950 end_of_the_skype_highlighting złotych. Konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów przez Towarzystwo, pogarsza pozycję konkurencyjną Funduszu w stosunku do stanu sprzed wejścia w życie ustawy zmieniającej.
Strona dokonała kalkulacji zmiany wysokości opłat wynikającej ze zmiany statutu Funduszu wskutek zmiany przepisów ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (zwana dalej Ustawą). Symulację sporządzono za okres od 2004 - 2010 z pominięciem wynagrodzenia premiowego jako zdarzenia niepewnego oraz przy założeniu wysokiego przyrostu liczby członków Funduszu: 140 000 w roku 2004 oraz 90 000 w każdym następnym roku, w okresie 2005 – 2010.
Uzasadniając przedmiotowy wniosek, Strona odwołała się ponadto do wysokości opłat pobieranych przez otwarte fundusze emerytalne, porównując wysokość opłat pobieranych przez Fundusz i Towarzystwo do opłat pobieranych przez pozostałe fundusze emerytalne. Po dokonaniu analizy Strona stwierdziła, że cztery spośród piętnastu pozostałych funduszy emerytalnych, przewidują korzystniejsze niż Fundusz zasady naliczania opłaty od składki, jednakże jednocześnie pobierać będą relatywnie wyższą (w stosunku do aktywów) opłatę za zarządzanie. Maksymalna wysokość opłaty za zarządzanie Funduszem rażąco odbiega od obowiązujących na rynku. Natomiast wysokość opłaty od składki plasuje Fundusz w grupie podmiotów oferujących najniższe opłaty, jednak różnice między funduszami w zakresie tej opłaty są nieporównywalnie mniejsze niż w przypadku opłaty za zarządzanie.
Ponadto, dane ogólnie dostępne pozwalają, zdaniem Strony, na postawienie tezy, że sytuacja Funduszu i Towarzystwa na tle konkurencji plasuje je w nielicznej grupie podmiotów, których pozycja jest znacząco mniej korzystna od pozostałych uczestników rynku.
Strona dokonała analizy podwyższenia limitu opłaty za zarządzanie Funduszem w świetle interesu członka Funduszu, wskazując, iż „Interes członków funduszu” jest pojęciem niedookreślonym i ustalenie jego znaczenia (wyrok Sądu Najwyższego z 18 maja 2001 roku, III RN 197/00, OSNP 2002/4/83) nie może być dokonane w wyniku abstrakcyjnej wykładni tego pojęcia, lecz powinno uwzględniać okoliczności faktyczne konkretnej sprawy i kontekst normatywny, w którym to pojęcie funkcjonuje. Zdaniem Strony, interes członków Funduszu w rozumieniu art. 7 ustawy zmieniającej, realizuje się poprzez zapewnienie powszechnemu towarzystwu emerytalnemu środków umożliwiających wykonywanie obowiązków przewidzianych w Ustawie, tj.:
(1) gospodarowanie powierzonymi funduszowi aktywami w sposób racjonalny, zgodny z prawem oraz zasadami sztuki zarządzania portfelami inwestycyjnymi, w celu osiągnięcia maksymalnej rentowności, przy jednoczesnej minimalizacji ryzyka inwestycyjnego,
(2) profesjonalną obsługę członków funduszu,
(3) pokrycie potencjalnego niedoboru w funduszu,
(4) dopłatę do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego wskutek niedoboru w innym funduszu na zasadach określonych w Ustawie.
W opinii Strony, zgodne z interesem członków Funduszu jest pokrywanie realnych i uzasadnionych kosztów działalności Funduszu, w tym wynagrodzenia Towarzystwa, bezpośrednio z jego aktywów. Zważywszy przy tym, że warunkiem dopuszczalności obciążania tymi kosztami aktywów Funduszu jest zgodność takiego działania nie tylko z Ustawą ale i ze statutem Funduszu, pokrywanie z aktywów Funduszu nowych kosztów wiązać się musi z koniecznością dokonania stosownej zmiany statutu w zakresie podwyższenia opłat. Według Strony, nowe koszty, w szczególności narzucone przez ustawodawcę, uzasadniają zmianę statutu pozwalającą na obciążanie nimi aktywów Funduszu, w granicach określonych przepisami Ustawy. Strona wskazała, że wskutek wejścia w życie ustawy zmieniającej wzrasta ryzyko poniesienia przez Towarzystwo dodatkowych kosztów w latach 2004 - 2010. Potencjalna konieczność wydatkowania tak wysokich środków powinna zostać zrekompensowana Towarzystwu w tym okresie.
Strona podniosła, iż efektywne zarządzanie aktywami Funduszu, z uwzględnieniem wzrostu jego aktywów, wiązać się powinno ze znacznym zwiększaniem nakładów na podwyższanie kwalifikacji i kompetencji pracowników pionu inwestycyjnego oraz analizę instrumentów i rynków finansowych. Dla konstrukcji bezpiecznego i rentownego portfela konieczne jest też ciągłe ponoszenie kosztów badania nowych rynków i nowych klas aktywów. Wymuszone obniżanie a nawet nie podwyższanie wydatków związanych z działalnością inwestycyjną, skutkować będzie - zdaniem Strony - niższymi stopami zwrotu Funduszu. Brak dodatkowych środków na pokrycie nowych ryzyk skutkowałby także bardzo konserwatywną polityką inwestycyjną ukierunkowaną głównie na eliminację niebezpieczeństwa wystąpienia niedoboru w Funduszu, co również przełoży się na niższe stopy zwrotu Funduszu. Dodatkowe obniżenie bieżących kosztów operacyjnych zarządzania Funduszem oznaczałoby obniżenie poziomu obsługi jego członków. Jak wynika z powyższego pozostawienie opłaty na dotychczasowym poziomie pozostaje, w opinii Strony, w oczywistej sprzeczności z interesem członków Funduszu.
Strona przedstawiła ponadto wpływ podwyższenia limitu opłaty za zarządzanie Funduszem na konkurencję między funduszami. Drugim warunkiem zezwolenia na podwyższanie opłaty za zarządzanie jest konieczność zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami. Strona wskazała na spełnienie tej przesłanki. Strona przytoczyła za Sądem Najwyższym (wyrok z dnia 28 stycznia 2002 roku, ICKN 112/99, OSNC 2002/11/144), że interes publiczny jakim jest ochrona i zapewnienie konkurencji wyraża się w równości szans konkurentów funkcjonujących na rynku. Skutkiem tak pojmowanej konkurencji powinna być eliminacja podmiotów nieefektywnych.
W opinii Strony, równość szans poszczególnych funduszy do konkurowania nie może być prawidłowo realizowana bez uwzględnienia faktu, że towarzystwo zarządzające funduszem emerytalnym o wyższych aktywach będzie narażone na ryzyko poniesienia wyższych kosztów (proporcjonalnych do aktywów funduszu). W szczególności, gdy dotyczy to przypadków, w których maksymalna wysokość opłaty za zarządzanie pobierana przez takie towarzystwa jest rażąco niższa niż limit dotyczący towarzystw zarządzających funduszami o znacznie niższych aktywach. Strona podniosła, że zmiana przepisów prawa skutkuje pogorszeniem sytuacji a tym samym osłabieniem tych podmiotów, a wśród nich Towarzystwa i Funduszu, które ustaliły najniższe wysokości maksymalnego pułapu opłat.
Dnia 3 sierpnia 2004 r. do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wpłynął wniosek Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE o dopuszczenie na podstawie art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a. do udziału w postępowaniu na prawach strony.
Postępowanie incydentalne wszczęte wnioskiem Stowarzyszenia zmierzało do ustalenia, czy stan faktyczny sprawy oraz żądanie Stowarzyszenia spełniają przesłanki dopuszczalności udziału organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, o których mowa w art. 31 § 1 k.p.a. Analiza wniosku Stowarzyszenia o dopuszczenie do udziału w przedmiotowym postępowaniu pozwoliła uznać za zasadne żądanie ww. organizacji społecznej.
Z uwagi na powyższe, w dniu 9 sierpnia 2004 r. organ nadzoru, w formie postanowienia, dopuścił Stowarzyszenie do udziału w przedmiotowym postępowaniu na prawach strony.
W dniu 9 sierpnia 2004 r. organ nadzoru wezwał Stronę do złożenia wyjaśnień na okoliczność proponowanej zmiany statutu Funduszu, podnosząc poniższe kwestie.
Strona w uzasadnieniu wniosku wskazała na kwestię ryzyka dopłaty do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego oraz porównała wysokość wpłat na część dodatkową Funduszu Gwarancyjnego do różnicy w prognozowanych przychodach w przypadku wyrażenia przez organ nadzoru zgody oraz jej brak w odniesieniu do wniosku Funduszu o podwyższenie limitu opłaty za zarządzanie.
Organ nadzoru zwrócił uwagę, iż przepisy znowelizowanej Ustawy zlikwidowały obowiązek wpłat przez powszechne towarzystwa na rachunek rezerwowy w wysokości 1,5% wartości aktywów netto (WAN) zarządzanego funduszu. Obecnie wpłaty Towarzystwa na Fundusz Gwarancyjny (część podstawowa – 0,1% WAN i dodatkowa 0,3%-0,4% WAN) będą sumarycznie niższe niż wpłaty na rachunek rezerwowy przed zmianami przepisów prawa, co jest sytuacją korzystną dla powszechnych towarzystw (wpłynęło na obniżkę ich kosztów i poprawę elastyczności dysponowania środkami) i było przez te podmioty postulowane. Organ nadzoru podkreślił, iż zgodnie z przepisami znowelizowanej Ustawy, środki z części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego będą służyć pokryciu niedoboru w innych otwartych funduszach w przypadku wyczerpania środków:
zgromadzonych na rachunku rezerwowym (przeniesionych z rachunku premiowego) w funduszu, w którym wystąpił niedobór,
części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego funduszu, w którym wystąpił niedobór,
środków własnych towarzystwa zarządzającego funduszem, w którym nastąpił niedobór,
z pozostałych środków Funduszu Gwarancyjnego, z zastrzeżeniem, że w pierwszej kolejności pokrywany jest on ze środków części podstawowej Funduszu Gwarancyjnego.
Organ nadzoru uznał, iż wystąpienie sytuacji, w której zaistnieje konieczność sięgnięcia po środki z części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego wpłacone przez otwarte fundusze, których niedobór nie dotyczy, jest stosunkowo mało prawdopodobne. Towarzystwa, które podejmą decyzję o bardziej agresywnej polityce inwestycyjnej będą wciąż musiały liczyć się z dokonaniem w pierwszej kolejności dopłaty z własnych środków w przypadku wystąpienia niedoboru.
Strona podniosła w uzasadnieniu wniosku kwestię zwiększenia ryzyka powstania niedoboru ze względu na wydłużenie okresu, za który jest wyliczana minimalna wymagana stopa zwrotu do 3 lat i ograniczenia ważenia stopy zwrotu do 15% aktywów. W opinii organu nadzoru argumentacja Strony, iż istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że niektóre z osób (w szczególności zarządzający w średnich i małych funduszach) będą podejmować bardziej ryzykowne decyzje inwestycyjne niż dotychczas, jest wnioskiem zbyt daleko idącym. Można przewidywać, iż decyzje te będą wypadkową zwiększonego wpływu na minimalną wymaganą stopę zwrotu w przypadku małych i średnich funduszy oraz oceny ryzyka ewentualnej dopłaty przez zarządzające nimi towarzystwa i korzyści z tytułu wypłaty na rzecz towarzystwa środków z rachunku premiowego. Wnioskowanie o znacznych zmianach w decyzjach inwestycyjnych w zmienionych warunkach prawnych opiera się niepewnych założeniach i może być obarczone dużym błędem.
Ponadto Strona powołała się w uzasadnieniu na wnioski z symulacji, która została opublikowana w dzienniku „Rzeczpospolita” z dnia 19 stycznia 2002 roku, autorstwa Tigrana Kalberera i Aleksandra Rejmana, w szczególności obniżenie wskaźnika korelacji między zmiennością ceny - wartości jednostki rozrachunkowej w przeciętnym funduszu (benchmark) a funduszem z 95% do 85%. Organ nadzoru zwrócił uwagę, iż największe otwarte fundusze emerytalne mają korelację z benchmarkiem na poziomie 97% i przez to określają ryzyko dla całego rynku.
Organ nadzoru podkreślił ponadto fakt, iż ustalenie na początku działalności przez Towarzystwo limitu opłaty za zarządzanie na poziomie 10 000 000,00 zł w skali miesiąca stanowiło jeden z elementów kampanii marketingowej wykorzystywany w pozyskiwaniu nowych członków Funduszu, co w pewnym stopniu mogło wpłynąć na uzyskanie przez Fundusz jego obecnej pozycji na rynku otwartych funduszy emerytalnych. Przyjęte przez Towarzystwo ograniczenie było elementem poprawiającym konkurencyjność Funduszu względem innych otwartych funduszy emerytalnych, gdyż sugerowało wstępującym do Funduszu członkom, iż opłata pobierana z tytułu opłaty za zarządzanie będzie niższa w miarę wzrostu wartości aktywów. Jednocześnie trudno uznać, iż Towarzystwo już wówczas nie liczyło się z osiągnięciem przez Fundusz takiego poziomu aktywów, które będą generować dodatkowe koszty związane z zarządzaniem portfelem (w tym ze zwiększaniem nakładów na podwyższanie kwalifikacji i kompetencji pracowników pionu inwestycyjnego oraz analizę instrumentów i rynków finansowych) oraz kosztów związanych z usługami agenta transferowego. Argument Strony o konieczności zwiększenia limitu opłaty za zarządzanie w związku ze zwiększeniem ww. kosztów został uznany za niezasadny, gdyż z całą pewnością dodatkowe koszty konstrukcji bezpiecznego i rentownego portfela oraz wzrost kosztów agenta transferowego przy wysokim poziomie aktywów Funduszu nie są konsekwencją zmian przepisów Ustawy.
Strona podniosła również kwestię wyłączenia z uczestnictwa w losowaniu przeprowadzanym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, co w jej opinii spowoduje podwyższenie kosztów akwizycji, które Towarzystwo będzie musiało ponieść dla zachowania pozycji rynkowej Funduszu, co będzie faktycznie stanowić dodatkowe obciążenie kosztów działalności Towarzystwa. Organ nadzoru wskazał, iż koszty akwizycyjne w dużej mierze mają na celu zapewnienie komunikacji Towarzystwa z potencjalnymi członkami Funduszu, a zatem są to szeroko prowadzone działania marketingowe, zmierzające głównie do zdobycia nowych członków Funduszu. Nie są to zatem działania skierowane do osób będących już członkami Funduszu, które będą musiały być ograniczone.
Organ nadzoru zwrócił uwagę na nieścisłości w prognozach sytuacji finansowej Towarzystwa w latach 2004 - 2010. W modelu przedstawionym we wniosku przyjęto założenie o 3,5% wzroście płac w skali roku, tymczasem wzrost średniej prognozowanej składki w roku 2006 w odniesieniu do roku 2005 wyniósł ponad 9% (z poziomu 91,03 do 99,52 zł), co wydaje się nieuzasadnione i powoduje zawyżenie prognozy w latach kolejnych, a zatem również zawyżenie prognozowanych aktywów Funduszu oraz przychodów Towarzystwa. Strona nie wskazała w przedstawionym modelu założeń kalkulacji przychodów z tytułu opłaty od składek.
Ponadto organ nadzoru stwierdził, iż w przedstawionej przez Stronę symulacji sytuacji finansowej Towarzystwa nie zostały uwzględnione przychody z tytułu wypłat na rzecz Towarzystwa ze środków zgromadzonych na rachunku premiowym. Opłata z rachunku premiowego dla Towarzystwa jest uzależniona od zarządzanych aktywów i może stanowić do 0,005% wartości aktywów netto (WAN) w skali miesiąca. Możliwość wycofania środków i wartość przychodów Towarzystwa z tego tytułu będzie uzależniona od wypracowanej przez Fundusz stopy zwrotu. Organ nadzoru zgodził się, iż oszacowanie wartości przychodów z tego tytułu jest utrudnione, jednak w jego opinii nie można pomijać tego aspektu dla sytuacji finansowej Towarzystwa w przyszłości, gdyż stanowi to znaczącą niedoskonałość przedstawionej argumentacji i zniekształcenie przestawionych prognoz sytuacji finansowej Strony w latach 2004 - 2010.
Organ nadzoru zwrócił uwagę również na fakt, iż zmiana zapisów Ustawy związana z jej nowelizacją w odniesieniu do przychodów z tytułu opłat od składki była korzystna dla Towarzystwa, co potwierdzają również wyniki symulacji przestawionej przez Fundusz we wniosku złożonym dnia 29 czerwca 2004 roku. Dokonane zmiany statutu Funduszu spowodowały podwyższenie opłat od składek w stosunku do pewnej grupy członków funduszu. Dla członków Funduszu, którzy pomiędzy 16 października 2003 r. a 31 marca 2004 r. nabyli prawo do opłaty w wysokości 5,8%, od 1 kwietnia 2004 r. opłata ta wzrosła do 7%. Członkowie, którzy uzyskali członkostwo przed 1 kwietnia 2004 r. i nie posiadali stażu 24-miesięcznego będą ponosić opłatę 7% do końca 2011 r. zamiast opłaty w wysokości 5,8% po dwóch latach członkostwa, a następnie w 2011 r. poniosą opłatę 6,125 % zamiast 5,8%. Członkowie, którzy przystąpili do Funduszu po 1 kwietnia 2004 roku do roku 2011 będą ponosić wyższe opłaty od składki niż ponosiliby przed zmianą statutu. Powyższe zmiany bez wątpienia będą wpływać na zmniejszenie wartości środków zgromadzonych na rachunku pewnej grupy członków Funduszu.
Strona w uzasadnieniu wniosku przedstawiła argument, iż obowiązujące opłaty od składki plasują Fundusz w grupie podmiotów oferujących najniższe opłaty. Organ nadzoru zauważył, iż w wyniku zmian przepisów prawa, wszystkie otwarte fundusze za wyjątkiem Otwartego Funduszu Emerytalnego Allianz zamieściły w swoich statutach skalę opłat od składki określoną w związku z nowelizacją Ustawy, pozostawiając niższe stawki opłat dla uczestników, którzy takie uprawnienia uzyskali przed 15 października 2003 roku, co nie było jednak elementem działań konkurencyjnych, a zostało wymuszone przez wprowadzone regulacje. Z uwagi na powyższe organ nadzoru nie zgodził się z poglądem Strony, iż prowizje od składek są zamierzonym elementem walki konkurencyjnej, zwłaszcza w świetle opisanych wyżej zmian statutu Funduszu.
Ze względu na złożony charakter przedmiotowy niniejszej sprawy administracyjnej w dniu 19 sierpnia 2004 r. Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wydała postanowienie o wyznaczeniu nowego terminu do załatwienia niniejszej sprawy, wynoszącego dwa miesiące.
Strona nadesłała odpowiedź na wezwanie organu nadzoru w dniu 27 sierpnia 2004 r., podnosząc następujące kwestie.
Strona zważyła przed złożeniem wniosku, że ustawa zmieniająca zlikwidowała obowiązek powszechnych towarzystw emerytalnych w zakresie wpłat na rachunek rezerwowy, w wysokości 1,5% wartości aktywów netto funduszu, którym towarzystwo zarządza. Obecnie wpłaty towarzystwa emerytalnego do Funduszu Gwarancyjnego (część podstawowa: 0,l % WAN, część dodatkowa 0,4% WAN) są sumarycznie niższe, ale środki zgromadzone w części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego służyć będą pokryciu niedoboru nie tylko w Funduszu (tak przed nowelizacją Ustawy) ale również, w przypadkach określonych w przepisach prawa, w pozostałych funduszach emerytalnych działających na rynku. Strona podkreśliła, że ograniczenie ważenia średniej ważonej stopy zwrotu do 15 % WAN przy jednoczesnym obowiązku dopłaty do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego na rzecz innych funduszy emerytalnych działających na rynku, w proporcji odpowiadającej rzeczywistej wielkości WAN Funduszu powoduje, że obecna sytuacja Funduszu jest nieporównywalnie gorsza niż przed wejściem w życie przepisów nowelizacji Ustawy zmieniających ten stan. Towarzystwo zarządzające Funduszem o WAN w wysokości 20% łącznego WAN rynku gwarantuje dopłatę w przypadku niedoboru w innych funduszach w wysokości dwa razy większej niż towarzystwo zarządzające funduszem o WAN w wysokości 10% łącznego WAN rynku. Jednocześnie, w opinii Strony, przyjąć można z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że niektóre towarzystwa zarządzające funduszami o niższych aktywach niż w przypadku Funduszu, zgodnie ze stanem faktycznym oraz z obowiązującym stanem prawnym, pobierać będą w okresie do 2010 roku wyższe niż Towarzystwo opłaty. W tym kontekście, rzekome korzyści Towarzystwa o których mowa w wezwaniu, jednakowe dla wszystkich uczestników rynku, związane z obowiązkiem niższych wpłat do Funduszu Gwarancyjnego są niezrozumiałe. Zdaniem Strony likwidacja rachunku rezerwowego tylko pozornie obniżyła koszty towarzystw emerytalnych, w tym Towarzystwa. Ustawa zmieniająca wprowadziła ryzyko poniesienia nowych kosztów na rzecz innych funduszy w przypadkach niezależnych od Towarzystwa (które mogą być nieporównywalne z dotychczasowymi). Strona podkreśliła przy tym, że środki zgromadzone na rachunku rezerwowym były przecież inwestowane i gwarantowały interes członków Funduszu (a nie członków innych funduszy - jak obecnie). Utrata tych środków mogła być spowodowana wyłącznie działaniami Towarzystwa a nie osób trzecich.
Strona nie podzieliła tezy wezwania, że „wystąpienie sytuacji, w której zaistnieje konieczność sięgnięcia po środki z części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego wpłacone przez otwarte fundusze, których niedobór nie dotyczy, jest stosunkowo mało prawdopodobne”. Próby obliczenia prawdopodobieństwa takiego zdarzenia są bowiem obarczone zbyt dużym błędem. Zdaniem Strony istnieje wiele zmiennych uniemożliwiających jego precyzyjne oszacowanie (w tym począwszy od akceptowanego przez poszczególne podmioty ryzyka inwestycyjnego, standingu finansowego poszczególnych towarzystw, ich akcjonariuszy, skłonności akcjonariuszy do dokapitalizowania towarzystw emerytalnych, po siłę wyższą jak: kataklizmy, zamieszki, wojny, itd., tj. przesłanki, które profesjonalista powinien uwzględniać). Prawdziwe jest natomiast twierdzenie, że takie zdarzenie może nastąpić nawet wielokrotnie w okresie wskazanym w wezwaniu. Strona podkreśliła fakt, że wraz ze wzrostem łącznego WAN wszystkich funduszy rośnie ryzyko wykorzystania części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego, ponieważ maleje znaczenie gwarancji, którą stanowią minimalne wymagane przepisami prawa kapitały własne towarzystw emerytalnych. Kapitały własne nie rosną bowiem proporcjonalnie do WAN. Po osiągnięciu wymaganego poziomu, ich wzrost zależny jest od decyzji akcjonariuszy poszczególnych towarzystw (np. decyzja walnego zgromadzenia odnośnie podziału zysku).
Strona podtrzymała tezę, że wydłużenie z 2 do 3 lat okresu, za który obliczana jest stopa zwrotu, powoduje zwiększenie wariancji stopy zwrotu Funduszu w stosunku do średniej stopy zwrotu w tym okresie. Oznacza to, że stopy zwrotu Funduszu w dłuższym okresie mogą przybierać wyższe skrajne wartości w stosunku do średniej ważonej stopy zwrotu. Taki stan może być szczególnie niekorzystny w warunkach niskich stóp zwrotu. Dodatkowo ograniczenie ważenia stopy zwrotu do 15% WAN oraz ustanowienie instytucji wynagrodzenia premiowego zwiększa ryzyko powstania niedoboru w funduszach. Fundusz nie podzielił również opinii organu nadzoru, że jego „rozumowanie opiera się na niepewnych założeniach i może być obarczone dużym błędem”. Wnioskowanie o znacznych zmianach w decyzjach inwestycyjnych w zmienionych warunkach prawnych opiera się bowiem na obowiązujących przepisach prawa oraz logicznym rozumowaniu popartym doświadczeniem. Strona założyła, że niektóre z osób zarządzających w małych i średnich funduszach będą postępować racjonalnie, tj. będą podejmować obiektywnie bardziej ryzykowne decyzje inwestycyjne przy tym samym poziomie ryzyka niedoboru w tych funduszach. Strona ponownie podniosła, że wprowadzenie wynagrodzenia premiowego może doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu ryzyka inwestycyjnego akceptowalnego przez cały rynek.
Ponadto Strona zaznaczyła, że w dziedzinie finansów i ekonomii znakomita większość symulacji i projekcji, wykonanych zgodnie z zasadami sztuki, opiera się na niepewnych założeniach i może być obarczona dużym błędem. Jednocześnie wyjaśniła, że wnioskowanie powinno zasadzać się na obowiązujących przepisach prawa, oraz logicznym rozumowaniu popartym doświadczeniem i wiedzą na temat zachowań rynków finansowych. W zakresie wniosku taki przypadek dotyczy oszacowania prawdopodobieństwa dopłaty do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego w związku z wyrównaniem niedoboru w innym funduszu czy też oszacowania spadku współczynnika korelacji.
Strona poinformowała, iż przewiduje obniżenie współczynnika korelacji dla funduszy o wysokim WAN oraz ponownie podniosła, że ze względu na liczbę niepewnych zmiennych i konieczności przyjęcia arbitralnych założeń rzetelne oszacowanie spadku wysokości współczynnika jest niemożliwe.
W wezwaniu organ nadzoru podniósł, iż „z całą pewnością dodatkowe koszty konstrukcji bezpiecznego i rentownego portfela oraz wzrost kosztów agenta transferowego przy wysokim poziomie aktywów Funduszu nie są konsekwencją zmian przepisów Ustawy”. Fundusz podzielił tą tezę. Strona wskazała, że utrzymanie obecnego poziomu przychodów przy zmianach reguł działania wynikających z ustawy zmieniającej powoduje znaczne osłabienie sytuacji finansowej Towarzystwa, w szczególności w stosunku do konkurencji. W przypadku braku dodatkowych środków Towarzystwo byłoby zmuszone do prowadzenia restrykcyjnej polityki finansowej, skutkującej obniżeniem kosztów operacyjnych, w tym uzasadnionych kosztów konstrukcji bezpiecznego i rentownego portfela oraz kosztów profesjonalnej obsługi klientów. Strona podkreśliła, że koszty te są obecnie optymalne i nie powinny być zmniejszane. Jednocześnie, nowe ryzyka powinny mieć pokrycie w przychodach bez względu na prawdopodobieństwo wystąpienia wynikających z nich kosztów Towarzystwa. Brak nowych przychodów musi jednak skutkować obniżeniem kosztów.
Odnosząc się do pozostałych argumentów organu nadzoru, w szczególności, iż „opłata za zarządzanie stanowiła jeden z elementów kampanii marketingowej wykorzystywany w pozyskiwaniu nowych członków Funduszu, co w pewnym stopniu mogło wpłynąć na uzyskanie przez Fundusz jego obecnej pozycji na rynku” Strona wyjaśniła, że nie dostrzega związku między żądaniem wniosku oraz przytoczonym argumentem. Wnioskowana zmiana statutu zasadza się bowiem na art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej. Przepis ten, ani też inne przepisy regulujące zmianę statutu funduszu emerytalnego, nie zawierają normy, która stanowiłaby, że przesłanką negatywną zmiany statutu jest fakt, że wysokość opłaty za zarządzanie była elementem kampanii marketingowej. Taki argument jest szczególnie niezrozumiały w kontekście tak zasadniczej zmiany warunków działalności funduszy emerytalnych jak będąca skutkiem nowelizacji Ustawy. Nie sposób bowiem przyjąć, stwierdziła Strona, że każde podwyższenie opłat jest sprzeczne z interesem członków funduszu. Strona ponownie podniosła, że w kontekście argumentów wskazanych we wniosku, pod warunkiem że nie będą rozpatrywane wybiórczo, zmiana ta służy temu interesowi. Członkom Funduszu służy również prawo zmiany Funduszu, które będą mogli wykonać bez ponoszenia ujemnych konsekwencji finansowych.
Ponadto Strona wyjaśniła, że z badań marketingowych oraz z obserwacji sytuacji innych podmiotów na rynku wynika, że wysokość opłaty za zarządzanie nie była istotnym elementem kampanii marketingowej, w szczególności Funduszu. Podkreśliła, że największy fundusz na rynku może pobierać maksymalną opłatę za zarządzanie w wysokości 50-krotnie wyższej niż Fundusz. Wskazała również, że plan finansowy zakładał pozyskanie 500 tysięcy członków Funduszu a nie 2 miliony członków oraz zakładał stabilność prawa a nie częste jego zmiany.
Strona nie podzieliła zastrzeżeń organu nadzoru odnośnie argumentu związanego z podwyższeniem kosztów akwizycji. Powołana wyżej podstawa wniosku przewiduje możliwość podwyższenia opłaty za zarządzanie, jeżeli jest to uzasadnione koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami. Strona ponownie podniosła, że konieczność poniesienia dodatkowych kosztów akwizycji pogarsza w sposób oczywisty pozycję konkurencyjną Funduszu. W celu utrzymania dotychczasowej pozycji Funduszu konieczne jest podnoszenie kosztów wynagrodzenia akwizytorów, o których mowa we wniosku, a nie kosztów „szeroko prowadzonych działań marketingowych” jak wskazuje organ nadzoru. Konkurencyjne fundusze nie prowadzą bowiem działań skierowanych wyłącznie do osób będących już członkami tych funduszy. Strona nie podzieliła ponadto zastrzeżeń organu nadzoru odnośnie nieścisłości w prognozach sytuacji finansowej Towarzystwa w latach 2004 - 2010. W modelu przedstawionym we wniosku przyjęto konserwatywne założenia. Jednocześnie wskazano założenia kalkulacji przychodów z tytułu opłaty od składek. Założono wysoki przyrost liczby członków Funduszu w stosunku do obecnego: 140 tys. w roku 2004 oraz 90 tys. w każdym następnym roku, w okresie 2005 - 2010. Strona podtrzymała zasadność sporządzenia symulacji zmiany wysokości opłat wynikającej z nowelizacji statutu Funduszu wskutek wejścia w życie ustawy zmieniającej za okres od 2004 - 2010 roku z pominięciem wynagrodzenia premiowego jako zdarzenia niepewnego. Strona podkreśliła przy tym, że możliwość przychodów z tytułu rachunku premiowego dotyczy wszystkich uczestników rynku. Strona przyjęła, iż realne jest uzyskiwanie przez okres do 2010 roku najwyższej stopy zwrotu na rynku, skutkującej osiągnięciem premiowego wynagrodzenia za zarządzanie w wysokości 80 mln zł w tym okresie.
Strona podkreśliła ponownie, że Fundusz lokuje swoje aktywa zgodnie z przepisami Ustawy, dążąc do osiągnięcia maksymalnego stopnia bezpieczeństwa i rentowności dokonywanych lokat, w interesie członków Funduszu. Takie działanie wyklucza krótkoterminowy, zdaniem Strony źle pojęty interes Towarzystwa, którego celem byłaby akceptacja zbyt wysokiego ryzyka inwestycyjnego w celu uzyskania wynagrodzenia premiowego. Strona nie zakwestionowała tezy organu nadzoru, że przy założeniach wariantu 1 symulacji maksymalne wynagrodzenie premiowe od 2004-2010 roku wyniosłoby 74 402 687 begin_of_the_skype_highlighting 74 402 687 end_of_the_skype_highlighting złotych, co oznacza, że w przypadku wypłaty na rzecz Towarzystwa 15,77% tejże kwoty przychody Towarzystwa będą takie same jak obecnie. Strona zaznaczyła, że w takim przypadku przychody Towarzystwa będą takie same jak przy opłacie za zarządzanie na obecnym poziomie (przy limicie 10 000 000 złotych) a potencjalne koszty mogą być znacząco wyższe. Strona wyjaśniła, że przy następujących założeniach:
łączne aktywa netto wszystkich funduszy emerytalnych: 200.000.000.000,00 złotych,
łączna wartość części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego: 800.000.000,00 złotych,
udział Funduszu w łącznym WAN -22,3 % (WAN Funduszu: 44.600.000.000,00 złotych; część dodatkowa Funduszu Gwarancyjnego w Funduszu: 178.400.000,00 złotych,
fundusz emerytalny X o WAN w wysokości 30.000.000.000,00 złotych jest zobowiązany do dopłaty z tytułu niedoboru w wysokości 3% WAN tego funduszu, tj. 900.000.000,00 złotych,
kapitał zakładowy towarzystwa zarządzającego funduszem X wynosi 150.000.000,00
część dodatkowa Funduszu Gwarancyjnego w funduszu X wynosi 120.000.000,00 złotych,
akcjonariusze towarzystwa zarządzającego funduszem X nie podwyższają kapitału zakładowego tego towarzystwa,
kapitał zakładowy towarzystwa zarządzającego funduszem X w 100% zostanie przeznaczony na pokrycie niedoboru,
kwota niedoboru w wysokości 630 000 000,00 złotych zostanie pokryta z części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego, z czego z Funduszu 140 490 000,00 złotych. Oznacza to, że w takim przypadku Towarzystwo dopłaci bezzwrotnie 140 490 000,00 złotych na rzecz członków innego funduszu.
Dodatkowo Strona podniosła, że w ww. przypadku większość z pozostałych uczestników rynku w okresie od 1 kwietnia 2004 do 31 grudnia 2009 pobierze opłatę za zarządzanie w wysokości wyższej niż Towarzystwo, w tym dwa towarzystwa zarządzające funduszami o aktywach porównywalnych z Funduszem, w okresie od 1 kwietnia 2004 do 31 grudnia 2009 pobiorą opłatę za zarządzanie w wysokości nie wyższej niż 500 milionów miesięcznie, tj. znacznie więcej niż Fundusz, którego opłata będzie nie wyższa niż 10 milionów miesięcznie. Jednocześnie Towarzystwo dopłaci w takim przypadku 22,3% łącznej kwoty niedoboru; a pozostałe 15 funduszy 77,7%, tj. średnio 5,18% na każdy z pozostałych funduszy.
W opinii Strony oczywistym wydaje się, że głównym ratio legis art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej było zapewnienie Konstytucyjnej zasady równości podmiotów wobec prawa, w przypadkach takich jak Funduszu.
Strona stwierdziła, iż trudno jej podzielić opinię organu nadzoru odnośnie braku działań konkurencyjnych poszczególnych funduszy w zakresie zmian stawek opłaty od składki w związku z nowelizacją Ustawy. Odnośnie zmian przychodów z tytułu opłaty od składki Strona wyjaśniła, że zamiarem Towarzystwa jest zarządzanie Funduszem w znacznie dłuższym horyzoncie czasowym niż do 2010 roku. Z tych powodów długoterminowym skutkiem zmiany statutu Funduszu dokonanej wskutek wejścia w życie ustawy zmieniającej będzie znaczne zmniejszenie wysokości opłaty od składki i tym samym znaczne zmniejszenie a nie jak wskazano zwiększenie przychodów Towarzystwa z tego tytułu.
Ponadto Strona podkreśliła, że relatywnie do rynku opłata od składki pobierana przez Fundusz w okresie do końca 2010 roku od składki statystycznego członka Funduszu będzie niska (różnica w stosunku do funduszy pobierających najwyższe opłaty przekroczy do końca 2010 roku ponad 12% wartości opłaty od składki w tych funduszach).
W dniu 30 sierpnia 2004 r. organ nadzoru udostępnił przedstawicielowi Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE akta sprawy.
W dniu 3 września 2004 r. do organu nadzoru wpłynęło pismo Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE zawierające stanowisko organizacji społecznej w sprawie wniosku ING Nationale - Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego, w którym Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE wniosło o nie wydawanie zezwolenia na podwyższenie opłat pobieranych od członków ING Nationale - Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego, gdyż w jego ocenie wniosek jest sprzeczny z prawem, interesem członków Funduszu i narusza prawa nabyte przez dotychczasowych członków Funduszu.
W ocenie Stowarzyszenia brzmienie art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, wskazuje, że norma ta stanowi wyjątek od zasady określonej w art. 7 pkt 1 powołanej ustawy zmieniającej, zakazującej przekroczenia wysokości kosztów zarządzania funduszem pokrywanych bezpośrednio z aktywów otwartego funduszu emerytalnego w kwocie ustalonej w statucie w dniu wejścia w życie powołanej ustawy, a więc faktycznie w wysokości określonej w statucie otwartego funduszu emerytalnego przed rozpoczęciem akwizycji w roku 1999. Podniesienie opłaty za zarządzanie, proponowane we wniosku, zmniejszy sumę środków na rachunkach członków Funduszu, poprzez obniżenie osiąganej przez Fundusz stopy zwrotu. Doprowadzi to do ograniczenia konkurencji wynikami między otwartymi funduszami emerytalnymi i zmniejszenia oszczędności emerytalnych. Z tych przyczyn nie zachodzą okoliczności określone w art. 7 pkt 2 powołanej ustawy zmieniającej i organ nadzoru nie może wydać zgody na podniesienie opłaty zgodnie z wnioskiem. W sytuacji, gdy nie zachodzą okoliczności określone w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, zastosowanie ma art. 7 pkt l powołanej ustawy zmieniającej, zatem wniosek jest sprzeczny z prawem. W omawianych okolicznościach nie budzi wątpliwości, że wnioskowana zmiana jest sprzeczna z interesem członków Funduszu, gdyż doprowadziłaby do obniżenia poziomu ich oszczędności emerytalnych, co stanowi przesłankę obligującą organ nadzoru do odmowy wydania zezwolenia na zmianę statutu.
W ocenie Stowarzyszenia, maksymalny poziom kosztów zarządzania pobieranych od członków Funduszu został samodzielnie określony przez Towarzystwo zarządzające tym Funduszem i nie zachodzą żadne przesłanki, które pozwalałyby zezwolić na naruszenie interesu członków tego Funduszu, jak również ograniczenie konkurencji na rynku otwartych funduszy emerytalnych poprzez zezwolenie na obniżenie poziomu stóp zwrotu osiąganych przez ten Fundusz. Stowarzyszenie podkreśliło, że Wnioskodawca w swoim wniosku część argumentacji poświęca przychodom Towarzystwa i jego działalności akwizycyjnej (w tym wyłączeniu z losowania przez ZUS). Argumentacja ta jest irrelewantna dla określenia spełnienia kryteriów z art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, która wyraźnie wskazuje na przesłankę wyłączającą stosowanie art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej zapewnienie „konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami”, a nie powszechnymi towarzystwami emerytalnymi.
W opinii Stowarzyszenia istotna część argumentacji Strony oparta jest na ryzyku towarzystwa związanym ze zmianą mechanizmów zabezpieczających pokrycie minimalnej stopy zwrotu. Tymczasem zgodnie ze stanowiskiem strony rządowej mechanizmy te zostały wprowadzone (wbrew stanowisku Stowarzyszenia), by ograniczyć koszty ponoszone przez powszechne towarzystwa emerytalne. Skoro ratio legis tych zmian było obniżenie kosztów ponoszonych przez powszechne towarzystwa emerytalne, to nie mogą być one wykorzystywane jako argument za podnoszeniem opłat pobieranych przez powszechne towarzystwa emerytalne. Zgodnie z deklarowaną intencją rządu obniżenie kosztów ponoszonych przez powszechne towarzystwa emerytalne powinno umożliwić obniżenie, a nie podwyższenie opłat pobieranych od członków funduszy emerytalnych.
Ponadto, w ocenie Stowarzyszenia, skoro Strona finansuje swoją działalność ze środków publicznych, to w pełni uzasadnione jest prowadzenie przez Fundusz „restrykcyjnej polityki finansowej, skutkującej obniżeniem kosztów operacyjnych”, a której zapobiec miałoby podniesienie opłaty za zarządzanie. Jeśli jest szansa, że obecny limit opłaty za zarządzanie wymusi na Towarzystwie prowadzenie w interesie członków Funduszu „restrykcyjnej polityki finansowej, skutkującej obniżeniem kosztów operacyjnych”, to tym bardziej powinien on zostać utrzymany.
Stowarzyszenie podniosło, iż z wyjaśnień Strony zawartych w piśmie z 25 sierpnia 2004 r. wynika, że „Wnioskodawca podkreślił, że jego zdaniem koszty te są obecnie optymalne i nie powinny być zmniejszane.”. Skoro, zdaniem Strony koszty te są optymalne i to w sytuacji, gdy wciąż pobiera opłatę za zarządzanie poniżej maksimum określonego w statucie, to tym bardziej niezrozumiały jest wniosek o zgodę na podwyższenie opłat, które miałyby być przeznaczone na sfinansowanie kosztów, których poziom już obecnie jest, zdaniem Strony, optymalny. Odrzucić należy także popierającą podwyższenie opłaty za zarządzanie, argumentację Strony, opartą na wprowadzeniu rachunku premiowego. Rachunek rezerwowy nie wchodzi do limitu opłaty za zarządzanie, zatem jego wprowadzenie powinno być raczej argumentem za obniżeniem limitu tej opłaty.
W opinii Stowarzyszenia, Strona przedstawia się jako „ofiara” zmian w Ustawie, tymczasem, odmiennie niż inne fundusze, wykorzystała zmianę Ustawy do podwyższenia opłat od osób, które były członkami Funduszu przed uchwaleniem tych zmian, a prawo do obniżek opłat nabyły po tej dacie, a przed dniem wejścia w życie zmian do Ustawy. Świadczy to o szczególnie negatywnym podejściu Strony do ochrony praw nabytych członków Funduszu i ochrony ich interesów, a także przestrzegania zasad współżycia społecznego w RP i w ocenie Stowarzyszenia, również powinno być wzięte pod uwagę przez organ nadzoru, przy ocenie wniosku i jego wpływu na ochronę interesu członków Funduszu.
Wypełniając obowiązek zapewnienia czynnego udziału Strony w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, organ nadzoru w dniu 8 września 2004 r. przekazał kopię stanowiska Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE Funduszowi celem umożliwienia zapoznania się z jego treścią oraz ewentualnego ustosunkowania się.
W dniu 25 października 2004 r. Strona, po zapoznaniu się ze stanowiskiem Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, złożyła wyjaśnienia, w których podtrzymała stanowisko, że wnioskowana zmiana statutu jest zgodna z prawem i nie narusza interesu członków Funduszu. W opinii Strony, przedmiotowa zmiana statutu służy interesowi członków Funduszu.
Odnosząc się do treści zawartych w powołanym wyżej piśmie organizacji społecznej Strona wyjaśniła, że nie było i nie jest zamiarem Funduszu naruszenie jakichkolwiek zobowiązań zawartych w statucie Funduszu. Strona nie podzieliła bowiem poglądu organizacji społecznej, jakoby zmiana statutu otwartego funduszu emerytalnego dokonana zgodnie z przepisami Ustawy oraz procedury administracyjnej mogła skutkować naruszeniem zobowiązania zawartego w statucie tego Funduszu. Obowiązujące przepisy prawa dopuszczają (po spełnieniu wskazanych w nich przesłanek) możliwość zmiany statutu funduszu emerytalnego w zakresie wskazanym we wniosku i nie skutkują naruszeniem jakiegokolwiek zobowiązania wskazanego w statucie Funduszu.
Zdaniem Strony, organizacja społeczna błędnie dokonała wykładni pojęcia niedookreślonego: „zapewnienie konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi”. Strona podtrzymała stanowisko wskazane we wniosku. Równocześnie, zdaniem Strony, tezy organizacji społecznej w tym zakresie pozostają w sprzeczności z wyrokiem Sądu Najwyższego z 18 maja 2001 roku (III RN 197/00; OSNP 2002/4/83). Sąd Najwyższy podzielił bowiem pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że „z interesami członków funduszu nie sposób nie łączyć kondycji finansowej towarzystwa emerytalnego zarządzającego środkami finansowymi funduszu”. Zdaniem Strony, zapewnienie konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi musi być rozpatrywane z uwzględnieniem potencjału konkurencyjnego towarzystwa emerytalnego oraz innych uczestników rynku, tj. funduszy i zarządzających nimi towarzystw.
Strona poinformowała, iż mając na uwadze powyższe stanowisko Sądu Najwyższego, dokonała szczegółowej analizy skutków proponowanej zmiany statutu w kontekście relacji interesu członków Funduszu, interesu Towarzystwa i jego akcjonariuszy oraz wpływu zmiany na zachowanie konkurencji między otwartymi funduszami emerytalnymi, uwzględniając przy tym stan faktyczny i kontekst normatywny pojęć niedookreślonych. Analiza została dokonana z uwzględnieniem skutków zmiany Statutu w długim terminie. Strona dokonała interpretacji pojęcia niedookreślonego: „interes członka funduszu”, o którym mowa w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej z uwzględnieniem kontekstu normatywnego i stanu faktycznego oraz stanowiska Sądu Najwyższego odnośnie pojęcia niedookreślonego: „interes członka funduszu” w kontekście art. 22 ust. 2 Ustawy. Zdaniem Strony, stanowisko organizacji społecznej w zakresie argumentacji odnośnie ryzyka finansowego Towarzystwa związanego ze zmianą mechanizmów zabezpieczających jest obojętne dla oceny stanu prawnego i faktycznego dotyczącego toczącego się postępowania administracyjnego. Odnosząc się do argumentacji organizacji społecznej w zakresie stwierdzenia Strony, że koszty operacyjne są optymalne i nie powinny być zmniejszane, Strona ponownie podniosła, że skutki zmiany powinny być ocenianie w długim terminie, ponieważ interes członków Funduszu - zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu do powołanego wyżej wyroku - nie może być utożsamiany jedynie z wąsko rozumianym bieżącym interesem finansowym, wiązanym wyłącznie z kosztami funkcjonowania Funduszu pokrywanymi bezpośrednio z jego aktywów, lecz należy uwzględnić, że interes członka Funduszu jest należycie chroniony, gdy następuje przyrost wartości aktywów Funduszu, dzięki czemu członek Funduszu przechodząc na emeryturę może otrzymać wyższe świadczenie.
W dniu 17 listopada 2004 r. pisemne stanowisko w przedmiotowej sprawie zajęła Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych (IGTE), w którym podkreślono fakt, że nowelizacja Ustawy zmieniła uwarunkowania prawne dotyczące kalkulacji przychodów powszechnych towarzystw dla całego rynku. Jednocześnie ustawodawca w artykule 7 ustawy zmieniającej zobowiązał towarzystwa emerytalne w okresie do dnia 31 grudnia 2010 roku do utrzymania maksymalnej wysokości kosztów zarządzania funduszem w kwocie ustalonej w statucie funduszu w dniu wejścia w życie ustawy zmieniającej. Przyjęte w ten sposób rozwiązanie ustawowe, w ocenie IGTE, stworzyło realne zagrożenie naruszenia pozycji konkurencyjnej niektórych towarzystw emerytalnych, nie dając im możliwości odpowiedniego dostosowania swojej sytuacji do nowych rozwiązań systemowych. Dotyczy to w szczególności tych towarzystw, które na mocy swoich statutów zastosowały niskie limity kwotowe w opłatach za zarządzanie.
W wystosowanym piśmie Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych poinformowała o swoim poparciu dla toczącego się przed Komisją Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych postępowania w przedmiocie zmiany statutu ING Nationale - Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego, gdyż jego uwzględnienie przyczyni się do przywrócenia zasad równego traktowania podmiotów wobec prawa, przywróci zatem, przynajmniej w tym zakresie, naruszone zdaniem IGTE warunki konkurencji na rynku otwartych funduszy emerytalnych.
Pismo niniejsze zostało uznane przez organ nadzoru jako wyrażenie opinii przez organizację społeczną w rozumieniu art. 31 § 5 k.p.a.
Kopię ww. pisma wysłano Stronie w dniu 23 listopada 2004 r. Ponadto ww. stanowisko przekazano Stowarzyszeniu Rynku Kapitałowego UNFE wraz ze stanowiskiem Strony dotyczącym pisma Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE w przedmiotowej sprawie.
W dniu 10 grudnia 2004 r. organ nadzoru wystosował ponowne wezwanie do Strony celem złożenia dodatkowych wyjaśnień na okoliczność proponowanej zmiany statutu Funduszu, podnosząc następujące kwestie.
Po przeprowadzeniu analizy odpowiedzi na uprzednie wezwanie, organ nadzoru stwierdził, iż przedstawiona przez Stronę argumentacja odnośnie wydłużenia z 24 miesięcy do 36 miesięcy okresu, za który wyliczana będzie stopa zwrotu i spadku wpływu Funduszu na średnią ważoną stopę zwrotu jest zasadna. W istocie wydłużenie okresu, za który będzie wyliczana stopa zwrotu może prowadzić do wzrostu wariancji stopy zwrotu w stosunku do średniej stopy zwrotu a ograniczenie wagi aktywów funduszu do 15% spowoduje spadek korelacji stopy zwrotu Funduszu w stosunku do średniej ważonej stopy zwrotu. Ograniczenie to wprowadzone ustawą zmieniającą podyktowane było zdominowaniem rynku otwartych funduszy emerytalnych przez trzy (w tym ING Nationale – Nederlanden Polska Otwarty Fundusz Emerytalny) największe fundusze emerytalne posiadające łącznie na dzień 30 czerwca 2004 roku 65% aktywów netto. Wpływ jaki dzięki posiadanym aktywom wywierał Fundusz (22%) na rynek stawiał go w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do mniejszych funduszy. Posiadane przez Fundusz aktywa bardzo ograniczały możliwość wystąpienia w Funduszu niedoboru. Dlatego też wzrost ryzyka wystąpienia niedoboru z w/w tytułu należałoby traktować jako zrównanie warunków prowadzenia działalności. Wydłużenie z 24 miesięcy do 36 miesięcy okresu, za który wyliczana będzie stopa zwrotu, spowoduje wzrost ryzyka wystąpienia niedoboru co będzie miało wpływ na pogorszenie warunków prowadzenia działalności gospodarczej przez powszechne towarzystwo emerytalne (będące podmiotem komercyjnym) nie wpłynie natomiast na zmianę konkurencyjności Funduszu, podczas gdy przesłanka określona w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej wymaga zaistnienia rzeczywistego zagrożenia konkurencyjności Funduszu w stosunku do innych otwartych funduszy. W ocenie organu nadzoru wskazana w uzasadnieniu konieczność podwyżki opłat za zarządzanie funduszem z powodu wzrostu ryzyka (rozumianego jako możliwości wystąpienia niedoboru) prowadzonej przez powszechne towarzystwo emerytalne działalności nie wpłynie na poprawę konkurencyjności Funduszu, natomiast wzrost kosztów spowoduje obniżenie jego konkurencyjności.
Dnia 29 grudnia 2004 r. Strona przekazała organowi nadzoru w odpowiedzi na powyższe wezwanie następujące wyjaśnienia.
Strona podzieliła stanowisko Komisji, że przesłanka określona w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej wymaga, „zaistnienia rzeczywistego zagrożenia konkurencyjności ING Nationale -Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego w stosunku do innych funduszy”. W opinii Strony dowiodła ona, że taki stan zaistniał.
Strona poinformowała, iż podtrzymuje argumentację uzasadniającą zmianę § 19 ust. 1 statutu Funduszu, prezentowaną w ramach niniejszego postępowania administracyjnego.
Dodatkowo dla zilustrowania ryzyka gwarantowanej stopy zwrotu Strona nawiązała do 3 - krotnego pokrycia niedoboru przez jeden z otwartych funduszy emerytalnych na łączną kwotę ok. 55, 5 mln złotych. Oznaczało to łączne zwiększenie wartości jednostki rozrachunkowej tego funduszu o ok. 10%. Zgodnie ze stanem obecnym, w przypadku wystąpienia podobnego niedoboru w funduszu emerytalnym o aktywach porównywalnych z Funduszem, towarzystwo zarządzające takim funduszem byłoby zobowiązane do zapłaty kwoty ok. 1,35 miliarda złotych.
Zdaniem Strony, organ nadzoru pominął w uzasadnieniu wezwania istotne elementy stanowiące nierozłączną część analizy przeprowadzonej przez Stronę. Według Strony „pogorszenie warunków prowadzenia działalności gospodarczej przez Towarzystwo” osłabia pozycję konkurencyjną Funduszu i jest sprzeczne z interesem członków Funduszu. Organ nadzoru wskazał na zwiększenie ryzyka niedoboru w Funduszu. Strona podniosła, że nowelizacja Ustawy skutkuje nie tylko wyższym ryzykiem niedoboru w Funduszu, ale również wyższym ryzykiem niedoboru w pozostałych otwartych funduszach emerytalnych. Ma to szczególne znaczenie w świetle pominiętej w wezwaniu zmiany zasad gwarancji systemu.
Zgodnie z ustawą zmieniającą, pokrycie niedoboru w pozostałych otwartych funduszach emerytalnych jest bowiem gwarantowane z części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego proporcjonalnie do rzeczywistej wielkości WAN Funduszu. Nie ma w tym przypadku ograniczenia proporcji do 15% WAN Funduszu.
Taki stan oznacza, w opinii Strony, że sytuacja Funduszu jest nieporównywalnie gorsza niż przed nowelizacją Ustawy. W szczególności, działalność Funduszu będzie mogła być bowiem kontynuowana w przypadku niedoboru w innym funduszu lub w innych funduszach, pod warunkiem, że Towarzystwo dokona dopłaty do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego w wysokości proporcjonalnej do rzeczywistej wartości WAN Funduszu. Dopłata Towarzystwa będzie ok. dwa razy większa (wysokość WAN Funduszu przekracza 20% łącznego WAN całego rynku) niż w przypadku towarzystwa zarządzającego funduszem o WAN w wysokości 10% łącznego WAN rynku. Strona podkreśliła jednocześnie, że maksymalny limit opłaty za zarządzanie Funduszem jest jednym z najniższych na rynku. W przypadku pozostałych dwóch z trzech funduszy posiadających najwyższą wartość WAN, o których mowa w wezwaniu, limit ten bądź nie występuje bądź wynosi maksymalnie 500 mln złotych miesięcznie. Dla porównania w przypadku Strony limit opłaty wynosi 10 mln złotych miesięcznie. Średnia arytmetyczna miesięcznego limitu opłaty pobieranej przez trzynastu uczestników rynku (na dzień złożenia wniosku) z pominięciem trzech największych (w tym z pominięciem Wnioskodawcy) przekracza 50 mln złotych miesięcznie - tj. dwukrotnie więcej niż wnioskuje Fundusz. Średnia limitu rzeczonej opłaty ważona aktywami tej grupy przekracza 39,5 mln złotych.
Strona podniosła ponownie, że działanie i rozwój funduszu emerytalnego zależy od jakości zarządzania nim przez powszechne towarzystwo emerytalne. Jednym z głównych warunków możliwości konkurencji funduszu z pozostałymi uczestnikami rynku jest sytuacja finansowa zarządzającego nim towarzystwa. Możliwość wydatkowania środków relatywnie porównywalnych z konkurentami pozwala na udział w tej grze. Strona podkreśliła, że sytuacja Funduszu w świetle przychodów zarządzającego nim Towarzystwa odbiegać będzie rażąco na niekorzyść w stosunku do konkurencji. Fundusz uzasadnił też szczegółowo w ramach niniejszego postępowania administracyjnego, że jego potencjał konkurencyjny jest znacząco niższy w stosunku do innych uczestników rynku. Właściwie rozumiany interes członków funduszu (inaczej niż w rozumieniu przepisów o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych) przemawiałby za nieuszczuplaniem zasobów Funduszu kosztami jego działalności i przerzuceniem tych wydatków na Towarzystwo. Jednakże likwidacja opłat bądź zbyt niski ich poziom skutkowałyby niewątpliwie paraliżem działania Funduszu i nie tak powinien być - zdaniem Strony - rozumiany interes członków Funduszu. Nie sposób bowiem nie łączyć z nim kondycji finansowej towarzystwa emerytalnego zarządzającego funduszem. Towarzystwo powinno być uprawnione do pobierania opłat w wysokości zapewniającej właściwe zarządzanie funduszem.
W dniu 4 stycznia 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał Stowarzyszeniu Rynku Kapitałowego UNFE pismo Strony dotyczące przedmiotowego postępowania.
Pismem z dnia 28 kwietnia 2005 r. organ nadzoru zwrócił się do Strony o zajęcie ostatecznego stanowiska w przedmiotowej sprawie. Tożsame pismo organ nadzoru wystosował do Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE.
W dniu 16 maja 2005 r. do organu nadzoru wpłynęło ostateczne stanowisko Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE w niniejszej sprawie. W ocenie Stowarzyszenia wniosek pozostaje w sprzeczności zarówno z interesem członków Funduszu, jak i konkurencją na rynku otwartych funduszy emerytalnych. Stowarzyszenie w pełni podtrzymało swoje stanowisko w przedmiocie wniosku o udzielenie zezwolenia na zmianę statutu Funduszu.
W dniu 17 maja 2005 r. Strona przedłożyła organowi nadzoru ostateczne stanowisko w sprawie, w którym podtrzymała w całości złożony wniosek oraz tezy jego uzasadnienia, jak również stanowisko przedstawione w przesłanych organowi nadzoru pismach. W ocenie Strony zebrane w sprawie dowody i materiały wskazują na spełnienie ustawowych przesłanek udzielenia przez organ nadzoru zgody na wnioskowaną zmianę brzmienia statutu Funduszu. Ponadto Strona odniosła się do następujących kwestii.
Zezwolenie na zmianę statutu Funduszu skutkującą podwyższeniem do 25 mln złotych limitu opłaty za zarządzanie Funduszem, tj. do kwoty zbliżonej do średniej wysokości maksymalnych opłat ważonej aktywami uczestników rynku w latach 2004 - 2010, jest konieczne w celu zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi rozumianej jako równość szans podmiotów funkcjonujących na rynku.
Ocena zapewnienia konkurencyjności na rynku otwartych funduszy emerytalnych nie może być uzależniona od porównywania i oceny sytuacji finansowej poszczególnych powszechnych towarzystw emerytalnych, ich rentowności, czy też poziomu generowanych zysków. Ocena taka musi być wynikiem analizy, czy warunki prowadzenia przez powszechne towarzystwa emerytalne działalności nie powodują polepszenia sytuacji jednych podmiotów kosztem dyskryminacji innych, np. poprzez narażenie ich na ryzyko poniesienia wyższych kosztów, bądź osiągnięcia niższych przychodów. Powszechne towarzystwa emerytalne nie mogą być karane gorszymi warunkami działania (w porównaniu do ich konkurentów) za to, że prowadzą swoją działalność w sposób efektywny i przynoszący korzyści akcjonariuszom.
Ponadto Strona zwróciła uwagę na fakt, iż w przypadku wzrostu aktywności na rynku transferów (aktualnie jedynie około 2,6% wszystkich członków zmienia fundusz emerytalny w ciągu roku) może zaistnieć sytuacja, w której nierówne warunki prowadzenia działalności mogą okazać się szczególnie istotne. Wzrost aktywności powszechnych towarzystw emerytalnych na rynku transferów doprowadziłby do drastycznego wzrostu kosztów akwizycji wszystkich powszechnych towarzystw emerytalnych (przynajmniej tych, które chciałyby zachować swój udział w rynku) a związanych z wynagradzaniem sił sprzedaży. W połowie lat 90-tych w Chile w trakcie tzw. „wojny transferowej” w ciągu każdego roku prawie 10% wszystkich członków zmieniało fundusz emerytalny. Doprowadziło to do drastycznego wzrostu kosztów akwizycji w ramach całego systemu, a skutki tej „wojny” są odczuwalne przez branżę funduszy emerytalnych aż do dzisiaj.
Zdaniem Strony zmiana stanu prawnego wprowadzona ustawą zmieniającą, powoduje niebezpieczeństwo zachwiania równowagi rynkowej poprzez wprowadzenie nierównych warunków prowadzenia działalności. Konieczna jest w takim przypadku ingerencja organu nadzoru zmierzająca do wyrównania szans uczestników rynku i zapewnienia w ten sposób konkurencji.
Ponadto Strona nie podzieliła stanowiska organu nadzoru, że zmiana prawa polegająca na likwidacji obowiązku wpłaty przez powszechne towarzystwa emerytalne na rachunek rezerwowy w wysokości 1,5% WAN zarządzanego funduszu emerytalnego i wprowadzeniu wpłat na Fundusz Gwarancyjny (część podstawowa -0,1% WAN i dodatkowa 0,3%-0,4% WAN) była równoważna znaczącemu obniżeniu kosztów powszechnego towarzystwa emerytalnego. Strona zwróciła uwagę, iż środki zgromadzone na rachunku rezerwowym były nadal własnością powszechnego towarzystwa emerytalnego i z finansowego punktu widzenia stanowiły odroczone przychody powszechnego towarzystwa emerytalnego. Innymi słowy rachunek rezerwowy stanowił jedynie „zamrożone” aktywa finansowe powszechnego towarzystwa emerytalnego. Aktywa te generowały stopę zwrotu równą stopie zwrotu otwartych funduszy emerytalnych. Jedynie zatem różnica pomiędzy kosztem kapitału akcjonariuszy powszechnego towarzystwa emerytalnego a stopą generowaną przez otwarty fundusz emerytalny stanowiła prawdziwą stratę wynikającą z „zamrożenia” tychże aktywów. Strona przytoczyła powyższy argument, aby zaprzeczyć powszechnej opinii, że obniżenie opłat od składek (do 3,5% w 2014 roku) i opłaty za zarządzanie (do 0,18% p.a. powyżej 65 mld złotych aktywów) zostało z nawiązką zrekompensowane przez obniżenie obciążeń z tytułu wpłat na Fundusz Gwarancyjny (poprzednio 1,5% aktywów, aktualnie łącznie 0,4-0,5% aktywów).
Odnosząc się do wspomnianej przez organ nadzoru zmiany statutu Funduszu powodującej podwyższenie opłat od składek w stosunku do pewnej grupy członków Funduszu, Strona wskazała, że podobnie jak inne fundusze dostosowała statut do nowych przepisów ustalając wysokość opłat zgodnie z limitami wskazanymi w Ustawie. Strona zwróciła uwagę na fakt, iż członkowie Funduszu, którzy pomiędzy 16 października 2003 r. a 31 marca 2004 r. osiągnęli ponad dwuletni staż członkowski nie uzyskali prawa do niższej opłaty w wysokości 5,8%. Jedynie z uwagi na fakt, że zmiana statutu Funduszu w tej części weszła w życie w dniu 1 kwietnia 2004 r., Fundusz nie dokonywał potrącenia opłaty zgodnie z nowym brzmieniem statutu Funduszu w nowej, wyższej wysokości.
W dniu 18 maja 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał Stronie ostateczne stanowisko Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE w niniejszej sprawie oraz Stowarzyszeniu Rynku Kapitałowego ostateczne stanowisko Strony w sprawie.
W dniu 6 czerwca 2005 r. do organu nadzoru wpłynęło pismo Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, stanowiące odpowiedź na stanowisko Strony wyrażone w nocie z dnia 13 maja 2005 r., w którym Stowarzyszenie ponownie zwróciło się o odmowę wydania zgody na zmianę statutu Funduszu poprzez podwyższenie opłaty za zarządzanie. W opinii Stowarzyszenia, zmiana ta jest niekorzystna dla członków Funduszu oraz ogranicza konkurencję na rynku otwartych funduszy emerytalnych, jest zatem niedopuszczalna w świetle art. 7 ustawy zmieniającej.
W dniu 6 czerwca 2005 r. organ nadzoru udostępnił przedstawicielowi Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE akta sprawy.
W dniu 7 czerwca 2005 r. 2005 r. organ nadzoru przekazał Stronie stanowisko Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE w sprawie, przedłożone organowi nadzoru w dniu 6 czerwca 2005 r.
W dniu 29 czerwca 2005 r. do organu nadzoru wpłynął wniosek Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE o wyłączenie od udziału w przedmiotowym postępowaniu jednego z członków Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, reprezentującego Ministra Finansów – Pana Andrzeja Jacaszka. Stowarzyszenie podniosło, iż zgodnie z art. 27 § 1 k.p.a. członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu w przypadkach określonych w art. 24 § 1 k.p.a. O wyłączeniu tego członka w przypadkach określonych w art. 24 § 3 k.p.a. postanawia przewodniczący organu kolegialnego lub organu wyższego stopnia na wniosek strony, członka organu kolegialnego albo z urzędu. Ponadto Stowarzyszenie zwróciło uwagę na brzmienie art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. (w związku z art. 27 § 1 k.p.a.), w myśl którego wyłączeniu w sprawie podlega członek organu kolegialnego, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. Zdaniem Stowarzyszenia istotnym w kontekście przedmiotowego postępowania jest fakt, iż Pan Andrzej Jacaszek był przedstawicielem obecnego Sampo OFE, gdyż jako Prezes Zarządu PTE Norwich Union S.A. reprezentował fundusz, którego organem było to PTE. Obecnie fundusz ten nosi nazwę Sampo OFE i jest stroną jednego z postępowań o podniesienie opłaty za zarządzanie. W ocenie Stowarzyszenia powołany fakt pełnienia przez Pana Jacaszka funkcji Prezesa Zarządu jednego z wnioskodawców może wywoływać wątpliwości co do jego bezstronności w postępowaniach dotyczących podwyższenia opłat bez względu kto jest wnioskodawcą.
Zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a. (w związku z art. 27 § 1 k.p.a.) przewodniczący organu kolegialnego (w tym przypadku Przewodniczący KNUiFE) jest obowiązany m. in. na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć członka organu od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności nie wymienionych w art. 24 § 1 k.p.a., które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności członka organu nadzoru. W ocenie Stowarzyszenia powołany fakt pełnienia przez Pana Andrzeja Jacaszka funkcji prezesa zarządu wnioskodawcy mógł wywoływać wątpliwość do jego bezstronności w postępowaniach dotyczących podwyższenia opłat. Zdaniem Stowarzyszenia wątpliwość tę potwierdzał dodatkowo przebieg posiedzenia Komisji w dniu 29 czerwca 2005 r., w trakcie którego Pan Andrzej Jacaszek próbował ograniczyć czynny udział Stowarzyszenia jako strony w postępowaniu poprzez przerwanie wystąpienia przedstawiciela Stowarzyszenia, próbę zmuszenia go do skrócenia wystąpienia i zaprzestania prezentacji wszystkich argumentów, a także próbę cenzurowania treści wystąpienia przedstawiciela Stowarzyszenia. Z wyjaśnień członków Komisji wynikało, że wnioskodawca miał pełną możliwość przedstawienia swoich racji Komisji i to bez udziału przedstawicieli Stowarzyszenia. Omówione wyżej wątpliwości, co do bezstronności członka organu kolegialnego – Pana Andrzeja Jacaszka – potwierdza także rozmowa mająca miejsce już po zakończeniu posiedzenia Komisji, w trakcie której Pan Andrzej Jacaszek podjął próbę zdyskredytowania Stowarzyszenia przed członkiem Komisji reprezentującym Prezesa UOKiK.
W ocenie Stowarzyszenia wniosek o wyłączenie, zgodnie z art. 27 § 1 k.p.a. może złożyć strona postępowania, zatem Stowarzyszenie, jako strona postępowania w sprawie podwyższenia opłaty za zarządzanie jest legitymowane do złożenia wniosku.
W dniu 4 lipca 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał Stronie kopię wniosku Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE.
Kwestia wyłączenia Pana Andrzeja Jacaszka z udziału w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na podwyższenie opłaty za zarządzanie Sampo OFE, poruszona została również w piśmie Stowarzyszenia z dnia 13 lipca 2005 r. stanowiącym uzupełnienie wniosku z dnia 29 czerwca 2005 r. w rzeczonej sprawie. W ocenie Stowarzyszenia zarzut braku bezstronności Pana Andrzeja Jacaszka dodatkowo uprawdopodabnia jego wypowiedź dla „Rzeczpospolitej”, opublikowana w dniu 12 lipca 2005 r. w artykule red. Katarzyny Ostrowskiej „Trudna decyzja organu nadzoru. Fundusze emerytalne. Cztery towarzystwa chcą podniesienia opłat” (Rzeczpospolita nr 161 (7150 str. B7), w której Pan Minister Jacaszek zanegował podstawowe uprawnienia procesowe Stowarzyszenia jako podmiotu działającego na prawach strony.
W ocenie Stowarzyszenia z powyższej wypowiedzi wynikało, że Pan Andrzej Jacaszek zakwestionował uprawnienia Stowarzyszenia, jako strony postępowania określone w art. 31 k.p.a. Zgodnie z tą normą, wbrew wypowiedzi Pana Ministra Jacaszka organizacja społeczna może wpływać na decyzje organu administracji, żądając wszczęcia postępowania lub dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Ponadto w myśl art. 31 § 3 k.p.a. organizacja społeczna uczestniczy w postępowaniu na prawach strony, zatem może wpływać na wynik tego postępowania tak jak pozostałe strony.
W opinii Stowarzyszenia zakwestionowanie przez Pana Andrzeja Jacaszka w wypowiedzi prasowej uprawnień Stowarzyszenia, jako organizacji społecznej, wynikających wprost z nie budzących wątpliwości przepisów kodeksu postępowania administracyjnego dodatkowo uprawdopodabniało brak bezstronności Andrzeja Jacaszka i przemawiało za jego wyłączeniem od rozstrzygania w tych postępowaniach.
W dniu 14 lipca 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał Stronie kopię pisma Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE z dnia 13 lipca 2005 r., stanowiącego uzupełnienie wniosku z dnia 29 czerwca 2005 r.
Katalog przyczyn wyłączenia pracownika i członka organu kolegialnego zawiera art. 24 § 1 i 2 k.p.a. Okoliczności wyłączenia są w tym przepisie enumeratywnie wymienione, stanowiąc tym samym obligatoryjne przesłanki wyłączenia. Przepis art. 24 § 3 k.p.a. pozwala na zastosowanie instytucji wyłączenia również w innych przypadkach, niż wymienione w art. 24 § 1 k.p.a., w sytuacji, gdy zajdą inne okoliczności prawne lub faktyczne, które będą stanowiły powód zakwestionowania bezstronności pracownika lub członka organu kolegialnego, wprowadzając możliwość zastosowania fakultatywnych przesłanek wyłączenia. Zgodnie z tym artykułem chodzi jedynie o uprawdopodobnienie okoliczności, które mogą wywołać wątpliwości co do bezstronności pracownika.
Wskazany powyżej przepis konkretyzuje ogólny obowiązek bezstronnego, sumiennego i rzetelnego załatwiania spraw administracyjnych. Przewodniczący Komisji Nadzoru w związku z wnioskiem Stowarzyszenia był zobligowany do szczegółowego i starannego zbadania sprawy pod kątem istnienia przesłanek wyłączenia z art. 24 § 3 k.p.a., zaś Komisja Nadzoru jako organ kolegialny pod kątem istnienia przesłanek wyłączenia z art. 24 § 1 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy szczególne znaczenie miało brzmienie art. 24 ust. 1 pkt 4 k.p.a., gdyż stanowi on jedną z dwóch podstaw, w oparciu o które, Stowarzyszenie złożyło swój wniosek o wyłączenie. Zgodnie z powyższą regulacją prawną przyczynę wyłączenia członka organu kolegialnego od udziału w postępowaniu stanowi jego udział w postępowaniu w charakterze przedstawiciela strony lub występowanie w tym charakterze w postępowaniu jego małżonka, krewnych, powinowatych do drugiego stopnia oraz osób przysposobionych, związanych opieką lub kuratelą. Pojęcie przedstawicielstwa należy w tym przypadku rozumieć tak, jak jest to uregulowane w kodeksie cywilnym. Chodzi tu zatem o przedstawicielstwo ustawowe i pełnomocnictwo z art. 96 k.c., czyli umocowanie do działania w cudzym imieniu oparte na oświadczeniu osoby reprezentowanej, co obejmuje swym zakresem znaczeniowym również członków organów spółek handlowych. Należy zwrócić uwagę na sformułowanie, którego użył ustawodawca w art. 24 k.p.a., mianowicie „wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu w sprawie”. Oznacza to, iż instytucja wyłączenia członka organu kolegialnego znajduje swe zastosowanie tylko w sprawie już zawisłej przed organem administracji publicznej. Ponadto podstawą wyłączenia członka organu kolegialnego z art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. nie jest sam fakt, iż był on kiedykolwiek przedstawicielem strony w jakimkolwiek postępowaniu, lecz w sprawie, która aktualnie konkretyzowana jest od strony przedmiotowej oraz podmiotowej przez organ administracji publicznej. Tylko bowiem fakt bycia przedstawicielem w sprawie, która obecnie jest przedmiotem rozstrzygania przez organ administracji publicznej uzasadnia opinię, iż zachodzi podstawa do wyłączenia członka organu kolegialnego od udziału w sprawie z mocy prawa (art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a.). Ustanie lub rozwiązanie stosunku prawnego, na podstawie którego dana osoba jest przedstawicielem, przed datą wszczęcia postępowania administracyjnego sprawia, że ustaje powód wyłączenia. Inaczej jest, gdy powód ustaje już w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego, wówczas rozwiązanie stosunku prawnego nie stanowi dostatecznej podstawy do zaniechania wyłączenia członka organu kolegialnego od udziału w postępowaniu.
Uwzględniając powyższe, w tym zwłaszcza fakt, iż Pan Minister Jacaszek był prezesem zarządu jednej ze stron postępowania o udzielenie zezwolenia na zmianę statutu poprzez podwyższenie maksymalnej opłaty za zarządzanie (zakładając łączność Sampo OFE oraz Norwich Union OFE), stwierdzić należało, iż brak jest w tym stanie faktycznym i prawnym jakichkolwiek podstaw do stosowania obligatoryjnej przesłanki wyłączenia wskazanej w art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. Przyczyny wyłączenia pracownika zawarte w art. 24 § 1 k.p.a., stanowiące obligatoryjne przesłanki wyłączenia członka organu kolegialnego, nie wyczerpują wszystkich możliwych przypadków normatywnie pojmowanej stronniczości członka organu kolegialnego. Mogą bowiem zajść inne okoliczności prawne lub faktyczne, które będą stanowiły powód zakwestionowania jego bezstronności. O ile zatem stwierdzenie istnienia jednej z okoliczności wymienionych w art. 24 § 1 k.p.a. jest bezwzględną przyczyną wyłączenia członka organu kolegialnego z mocy prawa, a zatem nie jest konieczne wykazanie, że istnienie takiej przyczyny rzeczywiście spowodowałoby stronniczość członka organu kolegialnego przy rozpatrywaniu sprawy, o tyle wyłączenie członka organu kolegialnego na podstawie art. 24 § 3. k.p.a. stanowi tzw. wyłączenie fakultatywne i wymaga przynajmniej uprawdopodobnienia, że istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość, co do jego bezstronności. Oceny okoliczności uprawdopadniających zaistnienie okoliczności wywołujących wątpliwość co do bezstronności członka organu kolegialnego dokonuje przewodniczący organu kolegialnego, przy czym jego dowolność ograniczona jest jedynie przez wykazanie, że mogą istnieć wątpliwości co do bezstronności członka organu kolegialnego.
Jak stwierdzono powyżej brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych i faktycznych do uznania, iż zachodzi którakolwiek z przesłanek obligatoryjnego wyłączenia, która została wykazana w art. 24 § 1 k.p.a., w tym zwłaszcza podniesionej przez Stowarzyszenie przesłanki z art. 24 § 1 pkt 4 k.p.a. W tym zatem zakresie wniosek Stowarzyszenia był bezzasadny. Z drugiej jednak strony, podniesione i wskazane przez Stowarzyszenie zdarzenia i fakty pozwalają uprawdopodobnić istnienie wątpliwości co do bezstronności Pana Ministra Andrzeja Jacaszka w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie wydania zezwolenia na podniesienie opłat za zarządzanie Funduszem. Powyższa opinia jest wyrazem istniejących obiektywnie okoliczności, które mogły wywołać wątpliwość co do bezstronności Pana Ministra Jacaszka. Podstawą tego rodzaju twierdzenia, był osobisty charakter stosunku łączącego Pana Ministra Jacaszka z przedstawicielami Stowarzyszenia oraz stopień emocjonalnego zaangażowania w odniesieniu do wypowiedzi, twierdzeń oraz działań Stowarzyszenia (publicznie ujawniana niechęć).
Powyższe prowadziło do wniosku, iż działania oraz wypowiedzi Pana Ministra Jacaszka, które w pewnym zakresie dezawuowały uprawnienia Stowarzyszenia oraz podważały jego wiarygodność jako organizacji społecznej mogły wywołać uzasadnione przekonanie przedstawicieli Stowarzyszenia, iż istnieje prawdopodobieństwo nieobiektywnego udziału Pana Ministra Jacaszka w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie wydania zezwolenia na podniesienie opłat za zarządzanie ING Nationale –Nederlanden Polska OFE. Na Stowarzyszeniu nie ciążył obowiązek uprawdopodobnienia, że Pan Minister Jacaszek będzie stronniczy w załatwianiu rzeczonej sprawy ze względu na wskazane przez tę organizację społeczną okoliczności. Dla wydania postanowienia o wyłączeniu Pana Ministra Jacaszka na podstawie art. 27 § 1 k.p.a. w związku z art. 24 § 3 k.p.a. wystarczyło, że okoliczności te, w tym zwłaszcza wypowiedzi prasowe oraz wypowiedzi Pana Ministra Jacaszka podczas posiedzenia Komisji Nadzoru jak i po odbytym posiedzeniu adresowane bezpośrednio do przedstawicieli Stowarzyszenia, spowodowały powstanie wątpliwości co do bezstronności Pana Ministra Jacaszka. W powstałym stanie faktycznym nie jest pewne i jasne, czy Pan Minister Jacaszek będzie w stanie wykonać swoje uprawnienia procesowe członka Komisji Nadzoru w sposób bezstronny, zważywszy na stopień emocjonalnego zaangażowania w relację ze Stowarzyszeniem.
Postanowieniem nr DPL/1812/86/04/05 z dnia 27 lipca 2005 r. Przewodniczący Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wyłączył Pana Andrzeja Jacaszka od udziału w przedmiotowym postępowaniu.
Stowarzyszenie wniosło również o doręczenie stenogramu z posiedzenia Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych z dnia 29 czerwca 2005 r., wskazując, że zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zdaniem Stowarzyszenia w dniu 29 czerwca 2005 r. zasada ta została złamana, gdyż nie dopuszczono Stowarzyszenia jako strony w postępowaniach o podwyższenie opłat za zarządzanie do udziału w posiedzeniu Komisji w części, w której uczestniczyli przedstawiciele wnioskodawcy i Stowarzyszenie nie mogło się wypowiedzieć co do zebranych w toku posiedzenia dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, mimo obecności w siedzibie Komisji, zgodnie z zaproszeniem, Zarządu Stowarzyszenia. Późniejsze wystąpienie Zarządu Stowarzyszenia przed Komisją nie mogło w żaden sposób odnieść się do dowodów i materiałów oraz zgłoszonych przez wnioskodawcę żądań w toku tego posiedzenia Komisji. W celu ograniczenia negatywnych konsekwencji procesowych dla Stowarzyszenia w tym zakresie, Stowarzyszenie wniosło o doręczenie stenogramu z posiedzenia w terminie umożliwiającym Stowarzyszeniu zapoznanie się z tymi dowodami, materiałami i żądaniami oraz ustosunkowanie się do nich przed wydaniem decyzji przez Komisję.
W dniu 4 lipca 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał Stronie kopię wniosku Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE o doręczenie stenogramu z posiedzenia Komisji.
W dniu 6 lipca 2005 r. wpłynęło do organu nadzoru pismo Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” zawierające stanowisko Prezydium Komisji w sprawie podwyższenia opłat dla uczestników otwartych funduszy emerytalnych. W ocenie Prezydium Komisji zgoda organu nadzoru na dokonanie zmian statutowych umożliwiających powszechnym towarzystwom emerytalnym dokonanie podwyższenia opłat oznaczałoby naruszenie interesu uczestników II filara ubezpieczeń emerytalnych, kondycji finansowej systemu ubezpieczeń emerytalnych oraz interesu państwa poprzez podwyższenie ewentualnych dopłat państwa z budżetu do najniższych świadczeń nie osiągających wysokości minimalnej emerytury z tytułu gwarancji ustawowych.
W opinii Prezydium Komisji projekt podjętej reformy systemu ubezpieczeń społecznych przewidywał m. in. podwyższenie efektów inwestowania dzięki konkurencji między podmiotami zarządzającymi. Tymczasem o prawo do podwyższenia opłat występują PTE o najwyższych zyskach, co ograniczy konkurowanie pomiędzy PTE i podwyższy dochody akcjonariuszy kosztem uczestników systemu. Zdaniem Prezydium Komisji podwyższenie opłat jest sprzeczne nie tylko z jednym z istotnych założeń reformy, ale także ze znowelizowaną Ustawą. Art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej dopuszcza podwyższenie opłat jedynie wówczas, gdy sprzyjać to będzie rozwojowi konkurencji i nie naruszy interesów uczestników systemu. Według Prezydium Komisji żaden z tych warunków nie jest spełniony.
Prezydium Komisji zwróciło również uwagę, iż uczestnicy II filara systemu ubezpieczeń emerytalnych wpłacają swoje składki do otwartych funduszy emerytalnych nie z własnej woli, lecz na mocy ustawy – II filar jest powszechny i obowiązkowy. Zatem państwo, które narzuciło im takie rozwiązanie, jest odpowiedzialne za właściwy nadzór nad tym filarem, by funkcjonował on z pożytkiem dla jego uczestników.
Z uwagi na powyższe Prezydium Komisji wniosło, by organ nadzoru podjął rozwiązania nie pogarszające sytuacji emerytów, kondycji systemu ubezpieczeń społecznych i państwa.
Opinię w przedmiocie podwyższenia opłat za zarządzanie wyraził również w piśmie z dnia 11 lipca 2005 r. Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. W przedmiotowym piśmie wskazano m. in. iż dla uczestników systemu, przyszłych emerytów kwestią istotną staje się struktura opłat przyjęta przez funkcjonujące na rynku emerytalnym podmioty. Każdy z tych podmiotów samodzielnie ustalał wysokość pobieranych opłat, które zostały zapisane w statucie i zatwierdzone przez organ nadzoru. Wysokość tych opłat była wykorzystywana w działalności marketingowo-akwizycyjnej. Można zatem powiedzieć, iż podmioty te zawarły pewnego rodzaju umowę z milionami przyszłych emerytów, którzy przystąpili do systemu na zaproponowanych im warunkach. Z punktu widzenia ubezpieczonych należy więc oczekiwać wywiązania się z przyjętych zobowiązań.
W opinii Przewodniczącego Związku zwiększenie wynagrodzenia PTE za zarządzanie OFE zmniejsza aktywa funduszy a tym samym środki na wypłatę przyszłych emerytur. Trudno to uznać za sytuację korzystną z punktu widzenia interesu uczestników systemu. Jest to wręcz sytuacja szkodliwa i podważa zaufanie do nowego systemu emerytalnego.
Z uwagi na powyższe Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych odniosło się w sposób negatywny do kwestii podwyższenia opłaty za zarządzanie otwartym funduszem emerytalnym.
W dniu 11 lipca 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał Stronie oraz Stowarzyszeniu Rynku Kapitałowego UNFE kopie pism ww. organizacji związkowych.
Stanowisko w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na podwyższenie opłaty za zarządzanie otwartymi funduszami emerytalnymi zajął Przewodniczący Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oraz Prezes Związku Rzemiosła Polskiego.
Stanowiska powyższe zostały przekazane organowi nadzoru faksem w dniu 22 lipca 2005 r. przez Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE. Pismo zawierające stanowisko Przewodniczącego Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów wpłynęło do organu nadzoru również drogą pocztową w dniu 25 lipca 2005 r.
W ocenie Przewodniczącego Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów zwiększenie opłat za zarządzanie OFE jest sprzeczne z interesem uczestników II filara ubezpieczeń społecznych, gdyż stanowi czynnik ograniczający możliwość inwestowania wpłaconych składek a tym samym oddziałujący na obniżenie wysokości przyszłych świadczeń emerytalnych.
Prezes Związku Rzemiosła Polskiego podzielił wątpliwości wyrażone w stanowisku Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” odnośnie skutków zmian opłat za zarządzanie. W ocenie Związku Rzemiosła Polskiego podniesienie opłat za zarządzanie otwartymi funduszami emerytalnymi motywowane koniecznością utrzymania konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi nie może naruszać interesów państwa, a przede wszystkim uczestników II filara ubezpieczeń emerytalnych. Prezes Związku Rzemiosła Polskiego wyraził również zaniepokojenie zaangażowaniem się w sprawę placówek dyplomatycznych.
W dniu 27 lipca 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał kopię ww. pism Stronie postępowania.
Pismem z dnia 27 lipca 2005 r. Przewodniczący Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, wypełniając spoczywający na Komisji obowiązek zapewnienia czynnego udziału podmiotów działających na prawach strony oraz umożliwiając Stowarzyszeniu bezpośrednie zapoznanie się ze stanowiskami stron postępowania, poinformował o gotowości udostępnienia Stowarzyszeniu zapisu dźwiękowego oraz protokołu ustaleń z posiedzenia Komisji z dnia 29 czerwca 2005 r.
W dniu 28 lipca 2005 r. w siedzibie Urzędu udostępniono Panu Pawłowi Pelcowi, pełnomocnikowi Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE akta sprawy.
W dniu 1 sierpnia 2005 r. w siedzibie Urzędu udostępniono Panu Pawłowi Pelcowi, pełnomocnikowi Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, kasety magnetofonowe z zapisem dźwiękowym posiedzenia Komisji w dniu 29 czerwca 2005 r. oraz protokół ustaleń z posiedzenia Komisji z dnia 29 czerwca 2005 r. w części, w której zapisany został przebieg posiedzenia Komisji z udziałem stron w zakresie postępowań prowadzonych w przedmiocie wydania zezwolenia na zmianę statutów OFE w zakresie podwyższenia opłaty za zarządzanie. Pełnomocnik Stowarzyszenia zapoznał się z przedstawionymi materiałami.
W dniu 8 sierpnia 2005 r. do organu nadzoru wpłynęło pismo Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, dotyczące posiedzenia Komisji, które odbyło się w dniu 29 czerwca 2005 r. i na którym rozpatrywano wniosek w sprawie zgody na podwyższenie opłaty za zarządzanie Funduszem. Stowarzyszenie podniosło w niniejszym piśmie, iż nie zostało dopuszczone do udziału w części posiedzenia Komisji, w której uczestniczyli przedstawiciele Towarzystwa, co narusza art. 10 kodeksu postępowania administracyjnego. Stowarzyszenie po zapoznaniu się z nagraniem dźwiękowym tej części posiedzenia, w której uczestniczyli przedstawiciele Towarzystwa uznało, iż w jego trakcie przedstawiciele Towarzystwa podnosili kwestie nie objęte wnioskiem lub przedstawiali je w innym świetle niż w korespondencji znajdującej się w aktach postępowania przed Urzędem KNUiFE. Oznacza to, że w trakcie posiedzenia Komisji toczyło się postępowanie dowodowe bez udziału jednej strony - Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE. W ocenie Stowarzyszenia rażąco narusza to zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu wyrażoną w art. 10 kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie Stowarzyszenia wady tej nie sanuje udział Zarządu Stowarzyszenia w dalszej części posiedzenia Komisji, gdyż Stowarzyszenie nie mogło odnieść się do wniosków i faktów podniesionych przez przedstawicieli Towarzystwa w trakcie posiedzenia Komisji i wystąpienia przedstawicieli Stowarzyszenia mogły dotyczyć wyłącznie kwestii ogólnych oraz treści wcześniej zgromadzonej dokumentacji pisemnej, zresztą w trakcie posiedzenia Komisji został zgłoszony przez jednego z członków Komisji wniosek formalny o ograniczenie czasu wypowiedzi przedstawicieli Stowarzyszenia, mimo, że takich ograniczeń nie stawiano przedstawicielom Towarzystwa, a wypowiedź przedstawiciela Stowarzyszenia była przerywana przez członka Komisji.
Stowarzyszenie powołując się na treść protokołu z posiedzenia Komisji wskazało, że Towarzystwo podniosło kwestię zmian mechanizmu gwarancyjnego wprowadzonych ustawą zmieniającą twierdząc, „że wskutek wejścia w życie ustawy zmieniającej wzrasta ryzyko poniesienia przez Towarzystwo dodatkowych kosztów w latach 2004-2010. Potencjalna konieczność wydatkowania tak istotnych środków powinna zostać zrekompensowana Towarzystwu w tym okresie.”. Stowarzyszenie w całości odrzuciło tę argumentację. W ocenie Stowarzyszenia nie powinno budzić jakichkolwiek wątpliwości że mechanizm gwarancyjny obciąża zarządzającego aktywami Funduszu, czyli Towarzystwo a nie członków Funduszu. Został on bowiem wprowadzony właśnie po to by chronić członków Funduszu przed skutkami wadliwych decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez profesjonalnego zarządzającego jakim jest Towarzystwo. Mechanizm ten ma sens jedynie wtedy, gdy skutki finansowe wadliwych decyzji inwestycyjnych prowadzących do nie osiągnięcia minimalnej stopy zwrotu ponosi powszechne towarzystwo emerytalne i jego akcjonariusze, a nie członkowie Funduszu, jak chciało Towarzystwo. W związku z tym całkowicie fałszywa jest także teza przedstawiciela Towarzystwa, że „brak dodatkowych środków na pokrycie nowych ryzyk skutkować będzie bardzo konserwatywną polityką inwestycyjną ukierunkowaną głównie na eliminację niebezpieczeństwa wystąpienia niedoboru w Funduszu, co również przełoży się na niższe stopy zwrotu.”. Stowarzyszenie podkreśliło, że ryzyko nie osiągnięcia minimalnej stopy zwrotu jest ryzykiem obciążającym Towarzystwo, a nie członków Funduszu i nie może zatem być na nich przerzucone przez Towarzystwo. Opłata za zarządzanie nie służy zatem, wbrew argumentacji przedstawicieli Towarzystwa pokryciu tego ryzyka.
Zdaniem Towarzystwa „konieczność zachowania konkurencji rozumiana jest przez władze funduszu jako równość szans.”. W ocenie Stowarzyszenia równość szans polega na tym, że każdy fundusz obowiązany być powinien do dotrzymywania przyjętych przez siebie wcześniej zobowiązań, a odrzucenie tej zasady stanowić będzie właśnie naruszenie tej zasady. Zdaniem Stowarzyszenia podkreślenia wymaga, że poziom opłaty za zarządzanie określony był samodzielnie przez powszechne towarzystwa emerytalne. W tym kontekście nieprawdziwa jest informacja podana przez przedstawicieli Towarzystwa w toku posiedzenia Komisji w dniu 29 czerwca 2005 r., że „limity są narzucane administracyjnie a nie podyktowane autonomiczną decyzją podmiotu prowadzącego działalność.”.
Przedstawiciel Towarzystwa wskazał że „efektywne zarządzanie aktywami Funduszu, z uwzględnieniem wzrostu jego aktywów, wiązać się powinno ze znacznym zwiększaniem nakładów na podwyższanie kwalifikacji i kompetencji pracowników pionu inwestycyjnego oraz analizę instrumentów i rynków finansowych. Dla konstrukcji bezpiecznego i rentownego portfela konieczne jest też ciągłe ponoszenie kosztów badania nowych rynków i nowych klas aktywów. Wymuszone obniżanie a nawet nie podwyższanie wydatków związanych z działalnością inwestycyjną, skutkować będzie - zdaniem wnioskodawcy - niższymi stopami zwrotu Funduszu.”. W ocenie Stowarzyszenia powyższe argumenty pozostają w całkowitej sprzeczności z rzeczywistym stanem rzeczy. Towarzystwo dysponuje nie tylko wystarczającymi środkami na pokrycie wszystkich opisanych wydatków, a nawet ich wzrost i generowanie najwyższych na rynku zysków dla swoich akcjonariuszy.
W roku 2004 Towarzystwo wygenerowało najwyższy na rynku zysk brutto na poziomie prawie 152 mln PLN. W tym okresie Towarzystwo otrzymało z tytułu opłaty za zarządzanie ponad 63,5 mln PLN. W tym czasie koszty działania Towarzystwa, których część może pokrywać koszty zarządzania czyli wynagrodzeń i koszty usług obcych wyniosły nieco ponad 8,5 mln PLN. Oznacza to nadwyżkę wpływów z tytułu opłaty za zarządzanie nad potencjalnymi kosztami przynajmniej na poziomie 55 mln PLN. Jest więc z czego finansować wszystkie opisane wyżej działania przy zachowaniu godziwych zysków akcjonariuszy nawet gdyby poziom opłaty za zarządzanie miałby się zatrzymać na poziomie z roku 2004, a nie rosnąć, jak wynika z wyjaśnień przedstawicieli Towarzystwa przynajmniej aż do 2007 r. Zdaniem Stowarzyszenia, podkreślić należy także, że zdaniem Komisji, Towarzystwo zyskało w wyniku nowelizacji Ustawy ok. 70 mln PLN w okresie obowiązywania ograniczenia opłaty za zarządzanie (do 2010) przyjętego przez Towarzystwo, a zniesienie tego limitu podwoi te zyski do ponad 140 mln PLN.
Stowarzyszenie podniosło, iż wszystkie opłaty transakcyjne i koszty przechowywania aktywów otwartych funduszy emerytalnych, które są związane ze skalą zarządzanych aktywów potrącane są bezpośrednio z aktywów funduszu i nie są finansowane z limitowanej opłaty za zarządzanie. Same koszty zarządzania są praktycznie niezależne od skali zarządzanych aktywów i mają charakter kosztów stałych. Oznacza to, że wzrost poziomu zarządzanych aktywów nie powoduje automatycznego kosztu zarządzania nimi. Stowarzyszenie wskazało, że ustawa zmieniająca dodatkowo podkreśla, że koszty zarządzania nie rosną proporcjonalnie do wzrostu poziomu aktywów, gdyż wprowadza degresywną skalę opłaty za zarządzanie. Wręcz przeciwnie to podwyższenie poziomu opłaty za zarządzanie prowadzi do mniejszych zysków dla członków Funduszu, gdyż obniża stopę zwrotu. Ewidentnie występuje tu zatem konflikt między interesem akcjonariuszy Towarzystwa i interesem członków Funduszu. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 maja 2001 r. sygn. akt III RN 197/00 „przy ustalaniu znaczenia pojęcia „interes członka funduszu” należy mieć na uwadze, że między interesem finansowym akcjonariuszy powszechnego towarzystwa emerytalnego a interesem członków funduszy emerytalnych może powstać sprzeczność, zwłaszcza zaś w sytuacji, gdy jak w niniejszej sprawie, powszechne towarzystwo emerytalne pokrywa część kosztów związanych z realizacją transakcji dotyczących aktywów funduszu, przechowywania tych aktywów oraz kosztów zarządzania funduszem bezpośrednio z aktywów funduszu. Rozstrzygnięcie tej sprzeczności wymaga od organu administracji publicznej bezspornego ustalenia, w czym w tym wypadku wyraża się interes akcjonariuszy powszechnego towarzystwa emerytalnego i jaka jest treść interesu członków otwartego funduszu emerytalnego. Organ administracji publicznej powinien w tym wypadku wziąć pod rozwagę okoliczności, że powszechne towarzystwo emerytalne zarządza otwartym funduszem emerytalnym w ramach swobody prowadzenia działalności gospodarczej, która jest wszakże ograniczona, przy czym granice tej swobody są wyznaczone w ten sposób, że towarzystwo powinno prowadzić tę działalność nie tylko zgodnie z przepisami prawa obowiązującego, lecz również w zgodzie z interesem członków funduszy emerytalnych. Organ administracji publicznej jest zatem obowiązany wyważyć interesy członków funduszu emerytalnego i interesy akcjonariuszy powszechnego towarzystwa emerytalnego i rozstrzygnąć, czy projektowane przez towarzystwo emerytalne zmiany statutu funduszu emerytalnego służą urzeczywistnieniu interesów akcjonariuszy z naruszeniem interesów członków funduszu emerytalnego, czy też nie naruszają interesów członków funduszu emerytalnego.”.
W ocenie Stowarzyszenia w omawianej sytuacji interes akcjonariuszy Towarzystwa stoi w jawnej kolizji z interesem członków Funduszu. Podniesienie opłaty za zarządzanie przyniesie oczywiste obniżenie poziomu oszczędności emerytalnych, brak jest natomiast jakichkolwiek racjonalnych przesłanek prowadzących do wniosku, że akcjonariusze Towarzystwa będą w stanie zagwarantować członkom Funduszu wzrost swoich zysków także wzrostem poziomu stóp zwrotu. Stowarzyszenie podkreśliło, iż o ostrości konfliktu między interesem członków Funduszu a akcjonariuszy Towarzystwa najdobitniej świadczy ich zachowanie w kontekście opłaty od składki, której wysokość po zmianach uchwalonych w 2003 r. podnieśli nawet dla członków Funduszu, którzy nabyli prawo do jej obniżenia po ogłoszeniu nowelizacji, a przed 1 kwietnia 2004 r.
Zdaniem Stowarzyszenia z materiałów zgromadzonych w toku postępowania jednoznacznie wynika, że podwyższenie opłaty za zarządzanie Funduszem nie jest uzasadnione koniecznością zachowania konkurencji między funduszami emerytalnymi, wręcz przeciwnie konkurencję tę dodatkowo ograniczy, nie leży ono w rozumianym długoterminowo interesie członków Funduszu, gdyż brak jest jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia, że spowoduje ono podniesienie poziomu efektywności inwestycyjnej, nie budzi natomiast wątpliwości, że spowoduje obniżenie stóp zwrotu osiąganych przez Fundusz, gdyż opłata ta pobierana jest bezpośrednio z aktywów netto, zatem spowoduje to obniżenie poziomu oszczędności emerytalnych.
W dniu 10 sierpnia 2005 r. organ nadzoru w trybie art. 10 § 1 k.p.a. przekazał powyższe pismo Stronie postępowania.
W dniu 22 sierpnia 2005 r. do organu nadzoru wpłynęło pismo Strony, stanowiące odpowiedź na stanowisko Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE z dnia 8 sierpnia 2005 r.
W przedmiotowym piśmie Strona podniosła, iż zmiana statutu Funduszu objęta wnioskiem, jest zmianą uzasadnioną i zgodną z prawem. Artykuł 7 ustawy zmieniającej statuuje wprawdzie zasadę, że w okresie do końca 2010 r. koszty zarządzania otwartym funduszem przez towarzystwo nie mogą przekroczyć maksymalnej wysokości kosztów zarządzania funduszem, pokrywanych bezpośrednio ze swoich aktywów w kwocie ustalonej w statucie w dniu wejścia ustawy zmieniającej, ale też równocześnie wprowadza od niej dwa wyjątki. Podwyższenie maksymalnej wysokości kosztów zarządzania funduszem jest mianowicie dopuszczalne, jeżeli jest to uzasadnione koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami lub interesem członków otwartego funduszu. W niniejszej sprawie wystarczyłoby już w zupełności spełnienie chociażby jednej z dwóch alternatywnie ujętych przesłanek dopuszczalności podwyższenia maksymalnej opłaty za zarządzanie, wskazanych w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej - faktycznie spełnione są równocześnie obie. Zmiana statutu Funduszu, objęta wnioskiem, a polegająca na zwiększeniu maksymalnego limitu opłaty za zarządzanie jest uzasadniona zarówno koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami, jak i interesem członków Funduszu, co zostało wykazane zdaniem wnioskodawcy w niniejszym postępowaniu.
Zdaniem Strony, chybione jest twierdzenie Stowarzyszenia, że równość szans, będąca - czego Stowarzyszenie nie neguje - warunkiem sine qua non istnienia rzeczywistej konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi (i konkurencji w ogóle), „polega na tym, że każdy fundusz obowiązany być powinien do dotrzymywania przyjętych przez siebie zobowiązań”, co w analizowanym przypadku musiałoby oznaczać nic innego, jak po prostu bezwzględny zakaz podwyższania wysokości jakichkolwiek opłat, jak również podnoszenia górnych limitów takich opłat. W opinii Strony Stowarzyszenie pojmuje „konkurencję pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi” w sposób wielce osobliwy, nie dający się w żaden sposób pogodzić z treścią art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej. Wszak z przepisu tego wyraźnie wynika, że możliwe są takie przypadki, kiedy to właśnie konieczność zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnym będzie uzasadniała podwyższenie górnego limitu opłaty za zarządzanie. Z takim właśnie przypadkiem, zdaniem Strony, mamy do czynienia.
Strona podniosła, iż zezwolenie na zmianę statutu Funduszu skutkującą podwyższeniem do 25 mln złotych limitu opłaty za zarządzanie Funduszem jest konieczne dla zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi, rozumianej jako równość szans podmiotów funkcjonujących na rynku. Zdaniem Strony możliwość zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi jest warunkowana zapewnieniem konkurencji pomiędzy powszechnymi towarzystwami emerytalnymi. Jest bowiem oczywiste, że gorsze od konkurentów warunki prowadzenia działalności przez towarzystwo w ostatecznym rozrachunku przełożyć się muszą negatywnie na jakość zarządzania funduszem. Ocena zapewnienia konkurencyjności na rynku otwartych funduszy emerytalnych nie może być jednak uzależniona, jak chciałoby tego Stowarzyszenie, od porównywania i oceny sytuacji finansowej poszczególnych powszechnych towarzystw emerytalnych, ich rentowności, czy też poziomu generowanych zysków. Ocena taka musi być wynikiem analizy, czy warunki prowadzenia przez powszechne towarzystwa emerytalne działalności nie powodują polepszenia sytuacji jednych podmiotów kosztem dyskryminacji innych, np. poprzez narażenie ich na ryzyko poniesienia wyższych kosztów, bądź osiągnięcia niższych przychodów. Powszechne towarzystwa emerytalne nie mogą być „karane” gorszymi warunkami działania (w porównaniu do ich konkurentów) za to, że prowadzą swoją działalność w sposób efektywny i przynoszący korzyści akcjonariuszom. W opinii Strony gdyby zastosować się do schematów rozumowania Stowarzyszenia, należałoby dojść do wniosku, że na uzyskanie zgody na podniesienie górnego limitu opłaty za zarządzanie nie może liczyć towarzystwo dobrze prosperujące, mogłoby natomiast towarzystwo znajdujące się w złej sytuacji finansowej i mające słabe wyniki.
W ocenie Strony zmiana stanu prawnego, wprowadzona ustawą zmieniającą, rodzi niebezpieczeństwo zachwiania równowagi rynkowej poprzez wprowadzenie nierównych warunków prowadzenia działalności. Strona podkreśliła, że niepodobna podzielić oceny, jakoby zmiana stanu prawnego, polegająca na likwidacji obowiązku wpłaty przez powszechne towarzystwa emerytalne na rachunek rezerwowy środków w wysokości 1,5% wartości aktywów netto ("WAN") zarządzanego funduszu i wprowadzeniu wpłat na Fundusz Gwarancyjny (część podstawowa -0,1% WAN i dodatkowa 0,3% -0,4% WAN), była równoważna ze znaczącym obniżeniem kosztów Towarzystwa. Nie wolno zapominać, że środki zgromadzone na rachunku rezerwowym były z prawnego punktu widzenia nadal własnością Towarzystwa, a z finansowego - stanowiły odroczone przychody Towarzystwa. Innymi słowy, rachunek rezerwowy stanowił jedynie „zamrożone” aktywa finansowe Towarzystwa. Aktywa te generowały stopę zwrotu równą stopie zwrotu Funduszu. Jedynie zatem różnica pomiędzy kosztem kapitału akcjonariuszy Towarzystwa a stopą generowaną przez Fundusz stanowiła prawdziwą stratę wynikającą z „zamrożenia” tychże aktywów. Strona zaprzeczyła powszechnej opinii, że obniżenie opłat od składek (do 3,5% w 2014 roku) i opłaty za zarządzanie (do 0,18% p.a. powyżej 65 mld złotych aktywów) zostało z nawiązką zrekompensowane przez obniżenie obciążeń z tytułu wpłat na Fundusz Gwarancyjny (poprzednio 1,5% aktywów, aktualnie łącznie 0,4-0,5% aktywów).
Strona nie zgodziła się ze stanowiskiem Stowarzyszenia, wedle którego pojęcie „interesu członków (otwartego) funduszu” należy rozumieć wąsko jako interes finansowy, wiązany wyłącznie z kosztami funkcjonowania funduszu pokrywanymi bezpośrednio z jego aktywów. Tymczasem, zdaniem Strony, co najmniej od czasu wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia w sprawie III RN 197/00 (wyrok z dnia 18 maja 2001 r., OSNP 2002, z. 4, poz. 83) wiadomo, że taka interpretacja tego pojęcia jest całkowicie nietrafna. Jak stwierdził Sąd Najwyższy: „Interes członków otwartego funduszu emerytalnego realizuje się przez gospodarowanie powierzonymi wybranemu funduszowi środkami finansowymi w sposób racjonalny, zgodny z prawem oraz zasadami sztuki zarządzania portfelami inwestycyjnymi, w celu osiągnięcia maksymalnej rentowności, przy jednoczesnej minimalizacji ryzyka inwestycyjnego. Interes ten wyraża się również w osiągnięciu ostatecznego, optymalnego efektu działalności prowadzonej przez fundusz”. Oznacza to, że ,,(...) interes członków funduszu emerytalnego nie jest jedynie interesem bieżącym relatywizowanym wyłącznie do aktualnych okoliczności stanu faktycznego, lecz jest interesem «długofalowym» w tym przynajmniej znaczeniu, że winien być odniesiony do wysokości świadczenia, jakie członek funduszu otrzyma po osiągnięciu wieku emerytalnego”; interes ten jest należycie chroniony, „gdy następuje przyrost wartości aktywów funduszu, dzięki czemu członek funduszu przechodząc na emeryturę może otrzymać wyższe świadczenie”. Sposób pojmowania pojęcia „interesu członków (otwartego) funduszu”, prezentowany przez Stowarzyszenie dyskredytuje, zdaniem Strony, treść art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej. W opinii Strony sama konstrukcja tego przepisu zasadza się na założeniu, że podwyższenie górnego limitu opłaty za zarządzanie może, przynajmniej w niektórych przypadkach, leżeć w interesie członków funduszu.
Zdaniem Strony dotychczasowe wyniki Funduszu, dają niepodważalną rękojmię, że podniesienie górnego limitu opłaty za zarządzanie, a tym samym utrzymanie tej opłaty na dotychczasowym poziomie (procentowo w relacji do wielkości aktywów netto) w sytuacji planowanego przyrostu wielkości aktywów netto - przełoży się korzystnie na wysokość świadczenia emerytalnego, jakie w przyszłości otrzyma członek Funduszu.
W ocenie Strony nieuzasadnione jest twierdzenie Stowarzyszenia, jakoby zmiana statutu Funduszu objęta wnioskiem naruszała prawa dotychczasowych członków Funduszu. Zmiana ta nie wpłynie w najbliższym czasie na efektywną wysokość opłaty za zarządzanie. Jej rzeczywiste skutki mogłyby być widoczne najwcześniej za kilka lat - jest to wystarczający czas, aby każdy dotychczasowy członek Funduszu podjął osobistą decyzję, czy pozostać w Funduszu (pomimo podwyższenia głównego limitu opłaty za zarządzanie), czy też zmienić go na inny.
Po rozpoznaniu całokształtu materiału dowodowego w sprawie, organ nadzoru stwierdza co następuje.
Zgodnie z brzmieniem art. 136 ust. 2 Ustawy, obowiązującym przed dniem 1 kwietnia 2004 r., otwarty fundusz emerytalny mógł pokrywać bezpośrednio ze swoich aktywów koszty zarządzania funduszem emerytalnym przez towarzystwo emerytalne w kwocie ustalonej w statucie, jednak nie wyższej niż 0,05% wartości zarządzanych aktywów netto w skali miesiąca. Kwota ta była obliczana na każdy dzień ustalania wartości aktywów netto funduszu emerytalnego i płatna w ostatnim dniu roboczym każdego miesiąca. Maksymalna wysokość, sposób i tryb kalkulacji oraz pokrywania kosztu, jaki obciążał fundusz emerytalny z tytułu zarządzania funduszem emerytalnym przez towarzystwo emerytalne był każdorazowo konkretyzowany w statucie otwartego funduszu emerytalnego, zgodnie z brzmieniem art. 13 ust. 2 pkt 6 Ustawy. Towarzystwa emerytalne były zatem uprawnione do samodzielnego określenia wysokości opłaty za zarządzanie w statucie funduszu. W sferze autonomii towarzystwa emerytalnego pozostawała także kwestia wyboru metodologii kalkulowania kosztów zarządzania funduszem emerytalnym. Jedynym ograniczeniem samodzielności towarzystwa emerytalnego w tej sferze pozostawała górna granica wysokości miesięcznych kosztów zarządzania funduszem, wynosząca 0,05% wartości zarządzanych aktywów netto, która była dookreślona ustawowo.
Ustawa zmieniająca wprowadziła zasadnicze zmiany, odnoszące się do zasad pokrywania kosztów zarządzania funduszem emerytalnym przez towarzystwo emerytalne. O ile bowiem dotychczasowa regulacja prawna przewidywała jedynie dookreślenie maksymalnej miesięcznej wysokości opłaty za zarządzanie, o tyle zgodnie z nowym brzmieniem art. 136 ust. 2a Ustawy, ustawodawca poza wskazaniem maksymalnych wysokości kosztów wprowadził dodatkowe ograniczenie wysokości opłat pobieranych za zarządzanie funduszem emerytalnym. Wysokość opłat za zarządzanie uzależniona bowiem została od wartości aktywów, jaką aktualnie zarządza towarzystwo emerytalne. Tym samym od dnia 1 kwietnia 2004 r. trudno jest twierdzić, iż istnieje jedna oraz stała maksymalna wielkość procentowa, ograniczająca wysokość opłaty za zarządzanie funduszem emerytalnym. Obecny stan prawny kreuje de facto kilka maksymalnych wysokości opłat za zarządzanie funduszem emerytalnym. Dzieje się tak na skutek tego, iż wysokość maksymalnej opłaty została uzależniona od wielkości zarządzanych aktywów funduszu emerytalnego oraz składa się z dwóch elementów, z wyjątkiem sytuacji, gdy wartość aktywów funduszu emerytalnego nie przekroczy 8.000 mln zł. W tym ostatnim przypadku wysokość maksymalna opłaty za zarządzanie wynosi w skali miesiąca nie więcej niż 0,045 % wartości aktywów netto funduszu emerytalnego. Zgodnie zaś z przyjętymi zasadami, w przypadku, gdy wartość zarządzanych aktywów netto funduszu emerytalnego przekroczy 8.000 mln zł, opłata składa się ze sztywnej wielkości pieniężnej określonej przez ustawodawcę oraz odpowiedniej wartości procentowej aktywów netto funduszu emerytalnego. Szczegółowe zasady pokrywania kosztów zarządzania funduszem emerytalnym zostały określone przez ustawodawcę w stosownej tabeli w art. 136 ust. 2a Ustawy.
Ustawodawca w art. 7 ustawy zmieniającej przewidział ewolucyjne dochodzenie do wielkości opłat, jakie towarzystwo emerytalne pobiera za zarządzanie funduszem emerytalnym, w oparciu o nową regulację zasad finansowania działalności towarzystwa emerytalnego. Zgodnie z przywołanym przepisem koszty zarządzania otwartym funduszem przez towarzystwo emerytalne w okresie do dnia 31 grudnia 2010 r., pomimo wejścia w życie nowej regulacji dotyczącej opłat w wysokości wskazanej w art. 136 ust. 2a Ustawy, nie mogą przekroczyć maksymalnej wysokości kosztów zarządzania funduszem, pokrywanych bezpośrednio ze swoich aktywów w kwocie ustalonej w statucie funduszu emerytalnego w dniu wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy zmieniającej. Takie brzmienie przepisu ustawy zmieniającej prowadzi do wniosku, iż do dnia 31 grudnia 2010 r. towarzystwa emerytalne winny pobierać opłatę za zarządzanie funduszem emerytalnym według zasad nowo wprowadzonych, lecz ich wysokość nie może przekraczać maksymalnej wielkości opłaty za zarządzanie, która jest ustalona w statucie funduszu emerytalnego w chwili wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw. Wysokość tej maksymalnej kwoty opłaty jest obliczana w oparciu o mechanizm dookreślony w statucie funduszu emerytalnego według brzmienia na dzień wejścia w życie ustawy zmieniającej, czyli według brzmienia statutu otwartego funduszu emerytalnego w dniu 15 października 2003 r. Kwota, o której mowa w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej stanowi maksymalną wysokość pobieranej opłaty za zarządzanie funduszem emerytalnym w okresie do dnia 31 grudnia 2010 r., bez względu na to, w jakim zakresie nastąpił wzrost wartości aktywów funduszu emerytalnego. Jedynym wyjątkiem będzie sytuacja, określona w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, gdy organ nadzoru wyrazi na wniosek funduszu emerytalnego zgodę na podwyższenie maksymalnych kwot opłaty za zarządzanie, określonych w statucie funduszu obowiązującym w dniu 15 października 2003 r. Dla nabycia w drodze zezwolenia organu nadzoru skonkretyzowanego uprawnienia do podwyższenia kwot, o których mowa w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej niezbędne jest spełnienie określonych w przepisach ustawy zmieniającej przesłanek. Jak stanowi art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej organ nadzoru może wyrazić zgodę na podwyższenie kwoty, o której mowa w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej, jeżeli jest to uzasadnione koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami lub interesem członków otwartego funduszu.
Organ nadzoru dokonał interpretacji omawianej normy prawnej i ustalił, co następuje.
Bezsprzecznym i oczywistym jest, iż wydanie przez organ nadzoru zezwolenia, o którym mowa w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, jest równoznaczne z wydaniem zezwolenia na zmianę statutu funduszu emerytalnego. Wynika to z faktu, iż zgodnie z art. 13 ust. 2 pkt 6 Ustawy statut funduszu emerytalnego określa między innymi rodzaje, maksymalną wysokość, sposób kalkulacji oraz tryb kalkulacji i pokrywania kosztów obciążających fundusz emerytalny. Stąd też wszelka reglamentacja administracyjnoprawna odnosząca się do zmian kosztów obciążających aktywa funduszu emerytalnego musi wiązać się ze stosowną zmianą statutu funduszu emerytalnego. Oznacza to innymi słowy, iż brzmienie art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej nie przydaje organowi nadzoru kompetencji do wydania zezwolenia o charakterze autonomicznym, którego przedmiotem byłoby jedynie wydanie zezwolenia na podwyższenie kwoty, o której mowa w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej. Takie stanowisko stałoby w sprzeczności z zasadą racjonalności ustawodawcy, gdyż prowadziłoby do powstania sytuacji, w której organ nadzoru byłby zobligowany do wydawania w tej samej sprawie de facto dwóch rozstrzygnięć administracyjnych. Jedno z nich byłoby wydawane w oparciu o art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, zaś podstawą drugiego rozstrzygnięcia byłby art. 22 Ustawy. Tym samym stwierdzić należy, iż wydanie decyzji administracyjnej z art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej „konsumuje” konieczność wydawania decyzji zezwalającej na zmianę statutu funduszu emerytalnego. Wyrażenie normatywne zamieszczone w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej „wyrazić zgodę na podwyższenie kwot” winno być traktowane jako przydanie organowi nadzoru kompetencji do wydania zezwolenia w sprawie zmiany statutu funduszu emerytalnego, w którym rzeczone kwoty są dookreślone.
Należy również zauważyć, iż art. 7 ustawy zmieniającej powinien być uznany za przepis o charakterze przejściowym oraz autonomicznym względem art. 22 Ustawy, przydający organowi nadzoru kompetencję do kontroli zmiany statutu w zakresie zasad pobierania opłat za zarządzanie funduszem. Kontrola i badanie wniosku funduszu emerytalnego przeprowadzane są w oparciu o kryteria oceny, które mają przymiot kryteriów samodzielnych i niezależnych wobec stosownych zapisów ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych.
Brzmienie przepisu art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej uprawnia opinię, iż ustawodawca w analizowanym przypadku posłużył się techniką dookreślenia przesłanek od strony pozytywnej. Są to przesłanki faktyczne, których alternatywne wystąpienie warunkuje wydanie stosownego zezwolenia organu nadzoru. W kontekście rozważanej sprawy zauważyć jednak należy, iż podział na przesłanki pozytywne oraz negatywne, których wystąpienie daje podstawę do nabycia w drodze zezwolenia uprawnień, ma charakter umowny i wynika z przyjętej techniki legislacyjnej. W obowiązujących bowiem przepisach prawa przesłanki nabywania poszczególnych uprawnień określane są jednocześnie w sposób pozytywny i negatywny. Odnosząc powyższe stwierdzenie do stanu prawnego określonego w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, stwierdzić należy, iż przesłanki pozytywne jakimi są: uzasadniona konieczność zapewnienia konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi lub uzasadniony interes członków funduszu emerytalnego od strony negatywnej winny być ujmowane jako brak uzasadnionej konieczności zapewnienia konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi oraz brak uzasadnionego interesu członków funduszu emerytalnego. Tym samym przesłanką negatywną uprawniającą do wydania przez organ nadzoru decyzji odmownej może być niewystąpienie uzasadnionej konieczności zapewnienia konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi oraz niemożność wykazania, iż podwyższenie opłat jest uzasadnione interesem członków funduszu emerytalnego.
Jak wyżej wskazano ustawodawca wprowadził dwa kryteria oceny wniosku o wyrażenie zgody na podwyższenie opłat za zarządzanie funduszem emerytalnym, które są terminami nieoznaczonymi i nie mają jednej i trwałej swej treści.
Pierwszym pojęciem niedokokreślonym, którym posługuje się ustawodawca w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej jako kryterium oceny wniosku jest „konkurencyjność pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi”.
Należy wskazać, że konkurencja to termin zaczerpnięty z nauk ekonomicznych i odnoszący się, do całości rynku funduszy emerytalnych, nie zaś ograniczający badanie danej sprawy administracyjnej wyłącznie do jednego funduszu emerytalnego. Najogólniej konkurencja powinna być utożsamiana z otwartym dostępem do rynku na równych prawach dla wszystkich przedsiębiorców. Charakteryzuje się rywalizacją przedsiębiorców o to, by w drodze oferowania lepszych cen lub warunków sfinalizować transakcje z partnerami rynkowymi. Im więcej jest konkurentów na rynku, tym mniej jest możliwości, by dany przedsiębiorca dysponował dostateczną siłą rynkową dla jednostronnego dyktowania kontrahentom i konkurentom warunków uczestnictwa w obrocie. Istotę konkurencji należy upatrywać w istnieniu na rynku stosunków równoległych pomiędzy sprzedawcami i nabywcami określonych towarów i usług. Konkurencja jest rywalizacją przedsiębiorstw o korzyści ekonomiczne osiągane ze sprzedaży towarów i usług oraz o rynki zaopatrzenia i zbytu, a także o siłę roboczą. Konkurencja obejmuje więc różne czynniki nakierowane na eliminację rywali i pozyskanie klientów kosztem rywali działających w tej samej branży towarowej. Natomiast brak konkurencji umożliwia producentom sprawowanie władzy rynkowej nad odbiorcami. Istnieje różnorodność definicji konkurencji, lecz co do zasady można ją rozumieć jako walkę przedsiębiorców o korzyści ekonomiczne uzyskiwane przy sprzedaży towarów oraz przy zaopatrzeniu w środki produkcji i siłę roboczą. Każde zwiększenie konkurencji to odkrywanie nieznanych dotąd możliwości produkcyjnych i nowych okazji. Bez odpowiedniej konkurencji wiele możliwości jest nieujawnionych i nie wykorzystanych.
Rozważając pojęcie konkurencji w odniesieniu do art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej organ nadzoru stwierdził, iż konkurencja otwartych funduszy emerytalnych ujęta została przez normodawcę jako proces, który przy pomocy wydania zezwolenia organu nadzoru ma być utrwalony i ugruntowany, zapewniając tym samym wszystkim funkcjonującym na rynku funduszom emerytalnym równe zasady działania i rywalizowania w oparciu o zbliżone zasady, zaś odbiorcom ich usług (członkom funduszy emerytalnych) stwarzane są możliwości korzystania z efektów owej rywalizacji. Konkurencja funduszy emerytalnych w rozumieniu ustawy zmieniającej jest zarazem stanem realnym jak i potencjalnym, a więc możliwością zbudowania oraz ugruntowania współzawodnictwa funduszy emerytalnych w przyszłości. Zezwolenie organu nadzoru ma ugruntowywać istniejący stan konkurencji, a zarazem przyczyniać się do jego stałego rozwoju. Intencją ustawodawcy było uznanie konkurencji za przedmiot działań ochronnych organu nadzoru, aby przy podejmowaniu decyzji (zezwolenia) organ nadzoru ugruntował tego rodzaju system opłat na rynku, który zapewniałby prokonkurencyjną strukturę kosztów we wszystkich funduszach emerytalnych. Postrzeganie konkurencji jedynie jako rywalizacji kosztami byłoby w ocenie organu nadzoru niesłusznym ograniczeniem pola prawidłowego widzenia sprawy. Rywalizacja funduszy emerytalnych obejmuje bowiem nadto współzawodnictwo w jakości i efektach zarządzania, bezpieczeństwie aktywów. Te zatem aspekty winny być także brane pod uwagę przy ustalaniu znaczenia terminu „konkurencyjność funduszy emerytalnych”.
Organ nadzoru dokonując oceny proponowanych zmian opłat z punktu widzenia konkurencyjności, miał na względzie konieczność utrzymania oraz rozwój skutecznej i realnej konkurencji, w szczególności zarówno z punktu widzenia całego rynku funduszy emerytalnych jak i członków funduszy. Ponadto organ nadzoru wziął pod uwagę pozycję rynkową funduszu emerytalnego, jego siłę ekonomiczną i finansową, alternatywne sposoby minimalizowania kosztów działania towarzystwa emerytalnego, wszelkie faktyczne bariery w rozwoju funduszu emerytalnego i potencjalne zagrożenia w jego działaniu, trendy rynkowe, a wreszcie rozwój gospodarczy i rozwój rynku finansowego jako pewnej całości – dobro publiczne.
Drugą z przesłanek badanych przez organ nadzoru jest występowanie uzasadnionego interesu członków funduszu. Należy zaznaczyć, iż zgodnie z art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej organ nadzoru może wyrazić zgodę na podwyższenie wynagrodzenia powszechnego towarzystwa emerytalnego za zarządzanie funduszem jeżeli jest to uzasadnione interesem członków otwartego funduszu. Z brzmienia niniejszej przesłanki jednoznacznie zatem wynika, iż nie wystarczy wykazanie przez wnioskodawcę, iż wnioskowana przez niego zmiana statutu funduszu emerytalnego nie jest sprzeczna z interesem członków funduszu emerytalnego, ale też nie może pozostawać w stosunku do powyższego interesu obojętną. Podkreślenia wymaga, że w sytuacji określonej w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej ustawodawca znacznie zawęził możliwość spełnienia omawianego kryterium w stosunku do sposobu wskazania niniejszego kryterium w art. 22 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. Zgodnie z niniejszym przepisem organ nadzoru odmawia udzielenia zezwolenia na zmianę statutu funduszu jeżeli zmiana jest sprzeczna z interesem członków funduszu. A zatem na podstawie art. 22 Ustawy organ nadzoru udziela zezwolenia, w sytuacji gdy w jego ocenie wnioskowana zmiana jest korzystna dla członków funduszu lub nie rodzi dla nich żadnych skutków.
Organ nadzoru stwierdził również, iż istotą analizowanej sprawy jest modyfikacja statutu – stanowiącego pośrednio podstawowe źródło regulacji więzów, które łączą członka funduszu emerytalnego z powszechnym towarzystwem emerytalnym zarządzającym funduszem emerytalnym. Z racji kształtu modelu organizacyjnego funkcjonowania funduszu emerytalnego może się na tym tle ujawnić potencjalny konflikt interesów pomiędzy funduszem (członkami funduszu) a zarządzającym nim towarzystwem emerytalnym. Zgodnie z art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej organ nadzoru jest zobowiązany wydać stosowne rozstrzygnięcie po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, które wszczynane jest na wniosek funduszu emerytalnego. Jak wskazano powyżej jedną z przesłanek badanych przez organ nadzoru w toku prowadzonego postępowania jest występowanie uzasadnionego interesu członków funduszu. W analizowanym przypadku, z uwagi na rolę i funkcję, którą pełni wobec członków funduszy emerytalnych statut - swego rodzaju „konstytucja praw i obowiązków członkowskich”, organ nadzoru zobowiązany był ustalić ze szczególną uwagą treść tego niezdefiniowanego pojęcia, zwłaszcza odnosząc go do statusu majątkowego członków funduszu. Wynika to z oczywistego faktu, iż fundusze emerytalne stanowią istotny element systemu ubezpieczeń emerytalnych, a efekt ich działalności w postaci zakumulowanych i zainwestowanych składek będzie mieć wpływ na wysokość świadczeń uzyskanych po osiągnięciu przez członków funduszu emerytalnego wieku emerytalnego.
Jak słusznie podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2001 r., iż „Przy ustalaniu znaczenia pojęcia „interes członka funduszu” należy mieć na uwadze, że między interesem finansowym akcjonariuszy powszechnego towarzystwa emerytalnego a interesem członków funduszy emerytalnych może powstać sprzeczność (...). Organ administracji publicznej powinien w tym wypadku wziąć pod uwagę te okoliczności, że powszechne towarzystwo emerytalne zarządza otwartym funduszem emerytalnym w ramach swobody prowadzenia działalności gospodarczej, która jest wszakże ograniczona, przy czym granice tej swobody są wyznaczone w ten sposób, że towarzystwo powinno prowadzić tę działalność nie tylko zgodnie z przepisami prawa obowiązującego, lecz również w zgodzie z interesem członków funduszy emerytalnych.” Organ nadzoru podziela opinię prezentowaną przez Sąd Najwyższy, zgodnie z którą towarzystwo emerytalne jest podmiotem prawa prywatnego – spółką akcyjną, która działa w ramach swobody działalności gospodarczej, podlegającej ochronie konstytucyjnej. Jednak, jak słusznie podkreśla doktryna prawa, wolność gospodarcza, nie może być pojmowana w sposób bezwzględny. Zwłaszcza, w rozważanym przypadku, gdy mamy do czynienia z podmiotem specyficznym – podmiotem zaufania publicznego, będącym jednocześnie organem otwartego funduszu emerytalnego, w którym członkowie funduszu gromadzą środki, dzięki którym wykupią w przyszłości świadczenia emerytalne. Stąd też konieczne jest ujmowanie powszechnego towarzystwa emerytalnego jako podmiotu służebnego. Ograniczenie wolności prowadzenia działalności gospodarczej przez towarzystwa emerytalne nie może oznaczać, iż powszechne towarzystwo emerytalne ma być przedsiębiorstwem nie przynoszącym zysku akcjonariuszom. Przy czym zysk ten nie może być uzyskiwany poprzez podejmowanie działań sprzecznych z prawem, jak również pozostających w sprzeczności z interesem członków funduszu emerytalnego. Maksymalizacja rentowności spółki nie może się odbijać wyraźnie na stanie oszczędności gromadzonych przez członków funduszu emerytalnego na indywidualnych kontach. Racjonalność ekonomiczna proponowanych zmian statutu jest zawsze rozpatrywana z dwóch punktów widzenia. Jednym z nich jest interes towarzystwa emerytalnego, w tym przede wszystkim interes akcjonariuszy, drugim zaś interes członów funduszu emerytalnego. Stąd też może zdarzyć się sytuacja, gdy pomimo oczywistej racjonalności ekonomicznej przedkładanych zmian statutu, organ nadzoru jest zobligowany ustawowo do wydania decyzji negatywnej, z tego tylko powodu, iż zmiana statutu będzie negatywnie oddziaływać na sytuację majątkową członków funduszu. Będzie to bowiem racjonalność ekonomiczna postrzegana jednowymiarowo, a mianowicie z punktu widzenia akcjonariuszy towarzystwa. Co więcej należy stwierdzić, iż organ nadzoru, wydając negatywną decyzję w oparciu o ustalenia postępowania wyjaśniającego, wskazujące na sprzeczność proponowanych zmian statutu z interesem członków funduszu, nie narusza istoty wolności prowadzenia działalności gospodarczej. Podstawą powyższego twierdzenia jest wymóg celu, ze względu na który owo ograniczenie na towarzystwo emerytalne w postaci odmowy wyrażenia zgody na zmianę statutu funduszu zostaje nałożone. Celem tym jest bowiem konieczność realizacji dobra publicznego, skonkretyzowanego przez organ nadzoru, zaś ograniczenie jest adekwatnym środkiem umożliwiającym realizację interesu członków funduszu. Jednocześnie należy wskazać opinię, która została wyrażona w wyroku Sąd Najwyższego z dnia 18 maja 2001 r., iż z interesem członków funduszu nie można nie łączyć kondycji finansowej towarzystwa emerytalnego zarządzającego środkami finansowymi funduszu. Można teoretycznie założyć sytuację, w której krótkotrwałe zwiększone obciążenia finansowe członków funduszu, będzie skutkowało w perspektywie długookresowej, nie tylko zrekompensowaniem krótkotrwałych strat poniesionych przez członków, ale przyniesie im dodatkowe korzyści.
Odnosząc się do przesłanki zapewnienia interesu członków funduszu wskazanej w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej należy zatem wyraźnie podkreślić, iż w przypadku, gdy przeprowadzone przez organ nadzoru czynności dowodowe wykały, iż w następstwie zmian statutu funduszu przyrost aktywów funduszu będzie mniejszy niż w warunkach obowiązywania dotychczasowych zapisów statutu lub jego poziom nie zmieni się, organ nadzoru ma pełne podstawy do wydania decyzji odmawiającej zezwolenia. Działanie odmienne mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której członek funduszu, przechodząc na emeryturę, nie dysponowałby większą ilością środków na swoim koncie, aniżeli w przypadku, gdyby zmiana statutu na skutek braku zgody organu nadzoru nie doszła do skutku.
Mając powyższe na uwadze, jak również tezy uzasadnienia wniosku oraz przytoczone przez Stronę w toku postępowania argumenty, organ nadzoru dokonał oceny proponowanej zmiany statutu Funduszu w kontekście spełniania przesłanek określonych w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, jakimi są: uzasadniona konieczność zapewnienia konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi lub uzasadniony interes członków Funduszu. Po rozpoznaniu zebranych w sprawie materiałów i dowodów, organ nadzoru ustalił, co następuje.
Argumentując podwyższenie maksymalnej opłaty za zarządzanie Strona podniosła kwestię zmian mechanizmu gwarancyjnego, wprowadzonych ustawą zmieniającą, twierdząc iż wydłużenie z 2 do 3 lat okresu za który obliczana jest stopa zwrotu oraz ograniczenie ważenia stopy zwrotu do 15% WAN przy jednoczesnym obowiązku dopłaty do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego zwiększa ryzyko powstania niedoboru w Funduszu, które wymaga dodatkowych środków koniecznych na jego pokrycie, tym większych im większe są aktywa funduszu zarządzanego przez dane towarzystwo. Organ nadzoru nie podziela powyższego stanowiska.
W ocenie organu nadzoru zwiększenie ryzyka dopłaty przez Towarzystwo do części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego zostało z nadwyżką zrekompensowane Towarzystwu zlikwidowaniem obowiązku wpłat przez powszechne towarzystwa na rachunek rezerwowy w wysokości 1,5% wartości aktywów netto (WAN) zarządzanego funduszu. Obecnie wpłaty Towarzystwa na Fundusz Gwarancyjny (część podstawowa – 0,1% WAN i dodatkowa 0,3%-0,4% WAN) będą sumarycznie znacznie niższe niż wpłaty na rachunek rezerwowy przed zmianami przepisów prawa, co jest sytuacją korzystną dla powszechnych towarzystw (wpłynęło na obniżkę ich kosztów i poprawę elastyczności dysponowania środkami) i było przez te podmioty postulowane. W opinii organu nadzoru wystąpienie sytuacji, w której zaistnieje konieczność sięgnięcia po środki z części dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego wpłacone przez otwarte fundusze, których niedobór nie dotyczy, jest stosunkowo mało prawdopodobne. Towarzystwa, które podejmą decyzję o bardziej agresywnej polityce inwestycyjnej będą wciąż musiały liczyć się z dokonaniem w pierwszej kolejności dopłaty z własnych środków w przypadku wystąpienia niedoboru. Zdaniem organu nadzoru zdyskontowana różnica wpłat w okresie 2005 – 2010 na Fundusz Gwarancyjny istotnie zmniejsza ekonomiczne koszty Towarzystwa. Wynika to z faktu, że aktywa Funduszu nie będą, przy normalnym rozwoju rynku, nigdy niższe od aktywów na koniec 2010 roku i w konsekwencji Towarzystwo nigdy nie będzie mogło tych środków z rachunku gwarancyjnego wycofać. W przypadku Towarzystwa różnica zdyskontowana wpłat na rachunek rezerwowy do końca 2010 roku szacowana jest na 292 mln zł (wraz z wypłatą w roku 2004 z dotychczasowych wpłat).
Organ nadzoru uznał, iż przedstawiona przez Stronę argumentacja odnośnie wydłużenia z 24 miesięcy do 36 miesięcy okresu, za który wyliczana będzie stopa zwrotu i spadku wpływu Funduszu na średnią ważoną stopę zwrotu jest zasadna. W istocie wydłużenie okresu, za który będzie wyliczana stopa zwrotu może prowadzić do wzrostu wariancji stopy zwrotu w stosunku do średniej stopy zwrotu a ograniczenie wagi aktywów funduszu do 15% spowoduje spadek korelacji stopy zwrotu Funduszu w stosunku do średniej ważonej stopy zwrotu. Jednakże ograniczenie powyższe wprowadzone ustawą zmieniającą podyktowane było zdominowaniem rynku otwartych funduszy emerytalnych przez trzy (w tym ING Nationale – Nederlanden Polska Otwarty Fundusz Emerytalny) największe fundusze emerytalne posiadające, zgodnie z danymi organu nadzoru, łącznie na dzień 30 czerwca 2004 roku 65 % aktywów netto (na dzień 30 czerwca 2005 - 64 % aktywów netto). Wpływ jaki dzięki posiadanym aktywom wywierał Fundusz (udział w rynku - ok. 22%) na rynek stawiał go w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do mniejszych funduszy. Posiadane przez Fundusz aktywa bardzo ograniczały możliwość wystąpienia w Funduszu niedoboru. Dlatego też wzrost ryzyka wystąpienia niedoboru z w/w tytułu należałoby traktować jako zrównanie warunków prowadzenia działalności. Wydłużenie z 24 miesięcy do 36 miesięcy okresu, za który wyliczana będzie stopa zwrotu, dostosowujące okres, za który jest wyliczana stopa zwrotu do długoterminowej perspektywy polityki inwestycyjnej Funduszu, spowoduje wzrost ryzyka wystąpienia niedoboru co będzie miało wpływ na pogorszenie warunków prowadzenia działalności gospodarczej przez Towarzystwo (będące podmiotem komercyjnym) nie wpłynie natomiast na zmianę konkurencyjności Funduszu, podczas gdy przesłanka określona w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej wymaga zaistnienia rzeczywistego zagrożenia konkurencyjności Funduszu w stosunku do innych otwartych funduszy. W ocenie organu nadzoru wskazana w uzasadnieniu konieczność podwyżki opłat za zarządzanie Funduszem z powodu wzrostu ryzyka (rozumianego jako możliwości wystąpienia niedoboru) prowadzonej przez Towarzystwo działalności nie wpłynie na poprawę konkurencyjności Funduszu, natomiast wzrost kosztów spowoduje obniżenie jego konkurencyjności.
Ponadto w opinii organu nadzoru na gruncie obowiązujących przepisów prawa, nie powinno budzić wątpliwości, że mechanizm gwarancyjny obciąża zarządzającego otwartym funduszem emerytalnym, a nie członków funduszu emerytalnego. Został on bowiem wprowadzony właśnie po to by chronić członków otwartych funduszy emerytalnych przed skutkami wadliwych decyzji inwestycyjnych podejmowanych przez profesjonalnego zarządzającego jakim jest powszechne towarzystwo emerytalne. Mechanizm ten ma sens jedynie wtedy, gdy skutki finansowe wadliwych decyzji inwestycyjnych prowadzących do nieosiągnięcia minimalnej stopy zwrotu ponosi powszechne towarzystwo emerytalne i jego akcjonariusze, a nie członkowie funduszu emerytalnego.
Strona argumentując wniosek wskazała również na konieczność poniesienia przez Towarzystwo dodatkowych kosztów marketingu i akwizycji, w związku z wyłączeniem Funduszu z losowania przeprowadzanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Zdaniem Strony będzie to konieczne dla zachowania pozycji rynkowej Funduszu. Strona podniosła również, iż efektywne zarządzanie aktywami Funduszu, z uwzględnieniem wzrostu jego aktywów, wiązać się powinno ze znacznym zwiększaniem nakładów na podwyższanie kwalifikacji i kompetencji pracowników pionu inwestycyjnego oraz analizę instrumentów i rynków finansowych. Zdaniem Strony dla konstrukcji bezpiecznego i rentownego portfela konieczne jest też ciągłe ponoszenie kosztów badania nowych rynków i nowych klas aktywów.
Organ nadzoru nie podzielił stanowiska Strony w powyższych kwestiach, wskazując, iż koszty akwizycyjne w dużej mierze mają na celu zapewnienie komunikacji Towarzystwa z potencjalnymi członkami Funduszu. Zatem są to szeroko prowadzone działania marketingowe, zmierzające głównie do zdobycia nowych członków Funduszu. Nie są to więc działania skierowane do osób będących już członkami Funduszu, które będą musiały być ograniczone. Natomiast argument o konieczności zwiększenia limitu opłaty za zarządzanie w związku ze zwiększeniem nakładów na podwyższanie kwalifikacji i kompetencji pracowników pionu inwestycyjnego oraz analizę instrumentów i rynków finansowych został uznany za niezasadny, gdyż w ocenie organu nadzoru ww. koszty nie są konsekwencją zmian przepisów Ustawy. Ponadto poczynione przez organ nadzoru ustalenia faktyczne, w tym zwłaszcza analiza obecnej sytuacji finansowej Funduszu oraz Towarzystwa oraz jej projekcja pozwalają założyć, iż w okresie do 2010 r., a więc do czasu, gdy dotychczasowe ograniczenia kosztów zarządzania funduszem emerytalnym będą obowiązywać, kondycja finansowa Towarzystwa nie ulegnie na tyle pogorszeniu, iż skutkować będzie brakiem wystarczających środków na pokrycie powyższych wydatków.
Strona w uzasadnieniu wniosku przedstawiła kalkulację zmiany wysokości opłat wynikającej z nowelizacji Ustawy (za okres 2004 – 2010), wskazując, iż zmiana statutu Funduszu dokonana w wykonaniu obowiązku dostosowania jego postanowień do przepisów ustawy zmieniającej skutkować będzie obniżeniem przychodów Towarzystwa w badanym okresie.
Organ nadzoru stwierdził, iż w przedstawionej przez Stronę symulacji sytuacji finansowej Towarzystwa nie zostały uwzględnione przychody z tytułu wypłat na rzecz Towarzystwa ze środków zgromadzonych na rachunku premiowym. Opłata z rachunku premiowego dla Towarzystwa jest uzależniona od zarządzanych aktywów i może stanowić do 0,005% wartości aktywów netto (WAN) w skali miesiąca. Możliwość wycofania środków i wartość przychodów Towarzystwa z tego tytułu będzie uzależniona od wypracowanej przez otwarty fundusz stopy zwrotu. Organ nadzoru zgodził się z opinią Strony, iż oszacowanie wartości przychodów z tego tytułu jest utrudnione, jednak nie można pomijać tego aspektu dla sytuacji finansowej Towarzystwa w przyszłości, gdyż stanowi to znaczącą niedoskonałość przedstawionej argumentacji i zniekształcenie przestawionych prognoz sytuacji finansowej Strony w latach 2004 - 2010. Szacowana wartość środków, które mogą podlegać wycofaniu przez Towarzystwo z rachunku premiowego w okresie do 2010 roku może wynieść maksymalnie około 80 000 000,00 zł (w przedstawionej poniżej symulacji przeprowadzonej przez organ nadzoru jako przychód Towarzystwa przyjęto 50% tej kwoty).
Organ nadzoru uznał ponadto, iż zmiana zapisów Ustawy związana z jej nowelizacją w odniesieniu do przychodów z tytułu opłat od składki była korzystna dla Towarzystwa, co potwierdzają również wyniki symulacji przedstawionej przez Fundusz. Dokonane zmiany statutu Funduszu spowodowały podwyższenie opłat od składek w stosunku do pewnej grupy członków Funduszu. Dla członków Funduszu, którzy pomiędzy 16 października 2003 r. a 31 marca 2004 r. nabyli prawo do opłaty w wysokości 5,8%, od 1 kwietnia 2004 r. opłata ta wzrosła do 7%. Członkowie, którzy uzyskali członkostwo przed 1 kwietnia 2004 r. i nie posiadali stażu 24-miesięcznego będą ponosić opłatę 7% do końca 2010 r. zamiast opłaty w wysokości 5,8% po dwóch latach członkostwa, a następnie w 2011 r. poniosą opłatę 6,125 % zamiast 5,8%. Członkowie, którzy przystąpili do Funduszu po 1 kwietnia 2004 roku do roku 2011 będą ponosić wyższe opłaty od składki niż ponosiliby przed zmianą statutu. Powyższe zmiany bez wątpienia będą wpływać na zmniejszenie wartości środków zgromadzonych na rachunku pewnej grupy członków Funduszu.
Organ nadzoru nie podzielił stanowiska Strony, iż obowiązujące opłaty od składki plasują Fundusz w grupie podmiotów oferujących najniższe opłaty. W wyniku zmian przepisów prawa, wszystkie otwarte fundusze za wyjątkiem Allianz Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego zamieściły w swoich statutach skalę opłat od składki określoną w związku z nowelizacją Ustawy, pozostawiając niższe stawki opłat dla uczestników, którzy takie uprawnienia uzyskali przed 15 października 2003 roku, co nie było jednak elementem działań konkurencyjnych, a zostało wymuszone przez wprowadzone regulacje. Z uwagi na powyższe organ nadzoru nie zgodził się z poglądem Strony, iż prowizje od składek są zamierzonym elementem walki konkurencyjnej, zwłaszcza w świetle opisanych wyżej zmian statutu Funduszu.
W celu określenia skutków finansowych proponowanej zmiany statutu Funduszu organ nadzoru przeprowadził symulację sytuacji finansowej przychodów Towarzystwa do końca roku 2010 r.:
- wariant I – stan sprzed wejścia w życie ustawy zmieniającej,
- wariant II – stan po wejściu w życie ustawy zmieniającej,
- wariant III - stan po wejściu w życie ustawy zmieniającej oraz potencjalnej zgodzie na zmianę statutu.
W ramach symulacji przyjęto następujące założenia:
1) do systemu corocznie będzie przystępować 400 000 nowych osób,
2) 34% osób przystępujących do systemu będzie podlegać losowaniu,
3) Fundusz nie uczestniczy w losowaniu ze względu na ponad 10% udział w rynku mierzony wartością aktywów netto funduszu,
4) Fundusz pozyska 20% nowych członków spośród osób dokonujących wyboru samodzielnie – przyjęto założenie, że ze względu na wyłączenia z losowania, Towarzystwo podejmie dodatkowe działania zmierzające do utrzymania funduszu na rynku (udział w rynku mierzony liczbą członków na koniec 2004 r. wynosił 17%),
5) corocznie Fundusz pozyska poprzez transfery 0,5% klientów oraz aktywów,
6) dokonano kalkulacji średniej opłaty od składki ze względu na zróżnicowane stawki tej opłaty w Funduszu,
7) jednostka wzrośnie o 6% rocznie,
8) wzrost średniej składki (z tytułu wzrostu wynagrodzeń) 4% rocznie,
9) przychód Towarzystwa z tytułu wynagrodzenia za wyniki - 0,03% wartości aktywów netto Funduszu rocznie.
Wyniki otrzymane przy powyższych założeniach prezentuje poniższa tabela:
Prognoza zdyskontowana (stopą 6% rocznie) przychodów Towarzystwa w latach 2005-2010.
Wariant Suma przychodów Opłata od składki Opłata za zarządzanie Wynagrodzenie premiowe
I 1 572 608 483 991 688 200 580 920 283 0
I 1 602 155 675 1 017 225 991 545 802 348 39 127 336
II 1 673 056 467 1 017 225 991 616 727 066 39 103 410
Jak wskazano już uprzednio w wyniku zmian Ustawy zwiększeniu ulegną przychody Towarzystwa z tytułu opłaty od składki. Średnia opłata od składki w Funduszu kształtuje się w przedziale 6,1%-6,3%, jednak dla nowych członków Funduszu stawka ta będzie zgodna ze skalą ustawową (7% do 2011 roku), zatem w tym przypadku nie można opłaty od składki uznać za element konkurencyjności Funduszu. Jednocześnie wzrost przychodów z opłaty od składki zrekompensował częściowo Towarzystwu spadek przychodów z tytułu opłaty za zarządzanie, a uwzględnienie wynagrodzenia premiowego oznacza, iż zmiana ustawy była korzystna dla sytuacji dochodowej Towarzystwa w okresie 2005 - 2010.
W przypadku Funduszu nie został dotychczas uruchomiony limit opłaty za zarządzanie Funduszem zapisany w statucie, gdyż wartość aktywów zarządzanego Funduszu była zbyt niska, aby wynagrodzenie osiągnęło ten próg. W 2004 roku przychody z tytułu opłaty za zarządzanie wyniosły 63 578 594 zł (co stanowiło około 53% obowiązującego limitu).
Rachunek gwarancyjny (przyjęto wspólną nazwę dla rachunku rezerwowego sprzed zmiany Ustawy i rachunków części podstawowej i dodatkowej Funduszu Gwarancyjnego ze względu na podobną funkcję) tworzy się z wpłat powszechnych towarzystw emerytalnych. Wpłaty te są proporcjonalne do wartości aktywów netto Funduszu. Środki na rachunku gwarancyjnym są własnością powszechnego towarzystwa emerytalnego, których nie może ono jednak wycofać dopóki nie obniżą się aktywa funduszu emerytalnego. Przynoszą one zatem zyski takie same jak środki każdego członka danego funduszu (poza 0,1% części podstawowej lokowanej przez KDPW w krótkoterminowe instrumenty skarbowe – w tym przypadku przychód nie jest związany z wynikami otwartego funduszu emerytalnego). Organ nadzoru założył, iż w ciągu najbliższych kilkunastu lat następować będzie wzrost aktywów otwartych funduszy emerytalnych. Nawet po tym okresie trudno oczekiwać, aby aktywa funduszy emerytalnych kiedykolwiek były niższe od zakładanego poziomu na koniec roku 2010. Wobec powyższego można potraktować istotną część różnic we wpłatach na ten rachunek w okresie 2004–2010 oraz nadwyżkę wycofaną w roku 2004 (za okres 1999–2003) jako dodatkowa korzyść powszechnych towarzystw emerytalnych z tytułu nowelizacji Ustawy. W przypadku Towarzystwa byłaby to kwota 292 mln zł (107 mln zł za okres 1999-2003 w roku 2004, oraz 185 mln zł - zdyskontowana stopą 6% różnica wpłat na rachunek w latach 2004-2010). Kwota ta (292 mln zł) nie jest ujęta w powyższej tabeli.
Organ nadzoru dokonał analizy wpływu wnioskowanych zmian na koszty w przeliczeniu na obecnych i przyszłych członków Funduszu. Po wyliczeniu zdyskontowanych zmian kosztów pomiędzy proponowanymi i obecnie obowiązującymi zapisami statutu, w przeliczeniu na 1 członka Funduszu, odrębnie dla każdego roku w okresie 2005-2010 stwierdzono, iż różnica zdyskontowanych kosztów wynosi ok. 29 zł na 1 członka (przy czym różnica powstanie dopiero w roku 2008).
Organ nadzoru dokonał analizy sytuacji finansowej Towarzystwa i stwierdził, iż Towarzystwo od 2001 roku osiąga dodatnie wyniki finansowe. Towarzystwo utrzymuje kapitały własne powyżej ustawowo wymaganego poziomu i wykazuje znaczną nadwyżkę ponad minimalny wymagany kapitał własny (360 mln zł na koniec 2004 roku).
W latach 2002-2004 Towarzystwo uzyskiwało 22% całkowitych przychodów ze składki w odniesieniu do całego rynku powszechnych towarzystw emerytalnych (przy 22% udziale w rynku mierzonym wartością aktywów zarządzanego Funduszu). Udział Towarzystwa w całkowitych dla rynku powszechnych towarzystw przychodach z tytułu opłaty za zarządzanie odpowiadał udziałowi Funduszu w rynku otwartych funduszy (około 22%).
W 2004 roku Towarzystwo uzyskało prawie 250 mln zł przychodów związanych z zarządzaniem Funduszem (w tym 165 mln zł z tytułu opłat od składek i 63,5 mln zł z tytułu opłaty za zarządzanie). Wynik na działalności podstawowej osiągnął poziom 116,5 mln zł, a wynik netto 125 mln zł.
Towarzystwo ujmowało środki wpłacone na rachunek rezerwowy Funduszu w bilansie w inwestycjach długoterminowych, co powodowało iż w latach 1999-2003 wpłaty na rachunek rezerwowy nie obciążały wyników Towarzystwa, a wycofanie środków z rachunku rezerwowego w kwocie 117 mln zł nie spowodowało gwałtownego zwiększenia wyników finansowych Towarzystwa w latach 2003-2004. Na koniec 2003 roku Towarzystwo dokonało aktualizacji wartości inwestycji wnosząc 7,2 mln zł w koszty towarzystwa. W 2004 roku w związku z likwidacją rachunku rezerwowego w przychodach Towarzystwa zostało wykazane 10 mln zł z tego tytułu.
Należy zaznaczyć, iż Towarzystwo stosowało odmienne od pozostałych powszechnych towarzystw emerytalnych zasady ujmowania w sprawozdaniach finansowych wpłat na rachunek rezerwowy. Zgodnie z opinią Ministerstwa Finansów (sporządzoną na prośbę Towarzystwa) środki zgromadzone na rachunku rezerwowym Funduszu nie mogą być zaliczone do aktywów Towarzystwa i powinny być traktowane jako koszt, natomiast prawo do zwrotu kwoty nadwyżki na rachunku rezerwowym Towarzystwo powinno zakwalifikować jako przychód. Z załączonej do rocznego sprawozdania finansowego Towarzystwa za rok 2003 opinii biegłego rewidenta, wynika jednoznacznie, iż Zarząd Towarzystwa wbrew stanowisku Ministerstwa Finansów podjął decyzję o wykazaniu wartości wpłat na rachunek rezerwowy według oczekiwanej wartości stopy zwrotu środków zgromadzonych na rachunku rezerwowym według stanu na dzień 31 grudnia 2003 r. w wysokości 107 780 tys. zł. Różnica między tą wartością a skumulowaną wartością wpłat na rachunek rezerwowy w wysokości 7 205 tys. zł została odniesiona jako koszt w ciężar zysków i strat Towarzystwa za rok 2003.
Akcjonariusze opłacili w latach 1998-2000 akcje Towarzystwa o łącznej wartości emisyjnej 200 mln zł. W 2004 roku spółka wypłaciła akcjonariuszom, po raz pierwszy od początku działalności, prawie 25 mln zł dywidendy. Ponadto z danych posiadanych przez organ nadzoru wynika, iż spółka wypłaciła dywidendę w kwocie 112 812 442,00 zł z zysku za rok 2004.
Organ nadzoru uznał, iż w chwili obecnej nie występują żadne zagrożenia działalności Towarzystwa, zaś sytuacja finansowa w obszarze dochodowości i płynności jest bardzo dobra.
Art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej przydaje organowi nadzoru kompetencję do wydania zezwolenia na podwyższenie maksymalnej wysokości kosztów zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, jeżeli jest to uzasadnione koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami emerytalnymi lub interesem członków otwartego funduszu emerytalnego. Taka konstrukcja przepisu wymuszała na organie nadzoru przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego zmierzającego do stwierdzenia, czy w danym postępowaniu administracyjnym wszczętym na wniosek Funduszu zachodzą przesłanki uprawniające organ nadzoru do wydania rzeczonego zezwolenia. Organ nadzoru, wypełniając dyrektywę kodeksu postępowania administracyjnego, zamieszczoną w art. 77 § 1 k.p.a., w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy dotyczący zasadności podwyższenia maksymalnej wysokości kosztów zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, jakie są pobierane przez powszechne towarzystwo emerytalne. Czynności procesowe, które były podejmowane przez organ nadzoru nabierały tym większego znaczenia, iż w analizowanej sprawie zachodziła konieczność konkretyzowania pojęć niedookreślonych, które z racji swego charakteru nie mają jednego i trwałego swego desygnatu. Poczynione ustalenia prawne i faktyczne, a w szczególności dogłębna analiza argumentacji Wnioskodawcy, uprawniają twierdzenie, iż w przypadku wniosku Funduszu trudno jest twierdzić o występowaniu przesłanek, które uzasadniałaby w stopniu dostatecznym wydanie przez organ nadzoru zezwolenia. W rozważanej sprawie podkreślenia wymaga fakt, iż ustawodawca w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej posługuje się wyrażeniem „uzasadnione”, co prowadzi do wniosku, iż wydanie zezwolenia organu nadzoru musi być oparte na obiektywnych racjach czy też podstawach. Musi być ponadto usprawiedliwione okolicznościami faktycznymi, które zostaną wykazane w postępowaniu wyjaśniającym. Analiza argumentacji Funduszu, która została przedstawiana w korespondencji z organem nadzoru uprawnia twierdzenie, iż Strona zdaje się nie dostrzegać faktu, iż wydanie przez organ nadzoru zezwolenia ma charakter wyjątkowy względem zasady wyrażonej w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej, zgodnie z którą koszty zarządzania otwartym funduszem emerytalnym przez towarzystwo emerytalne, o których mowa w art. 136 ust. 2a Ustawy nie mogą przekroczyć maksymalnej wysokości kosztów zarządzania funduszem emerytalnym, pokrywanych bezpośrednio ze swoich aktywów w kwocie ustalonej w statucie w dniu wejścia w życie ustawy zmieniającej. Z twierdzeń Funduszu można wyprowadzić wniosek, iż zmiany zasad działania otwartych funduszy emerytalnych oraz powszechnych towarzystw emerytalnych, które są następstwem wejścia w życie ustawy zmieniającej, uzasadniają w stopniu dostatecznym wydanie przez organ nadzoru zezwolenia. Co więcej, Strona w swych pismach procesowych stara się wykazać, iż uszczerbek majątkowy, jaki dotyka Towarzystwo w wyniku wprowadzonych zmian zasad finansowania towarzystw oraz funduszy emerytalnych, uniemożliwiać będzie prawidłowy rozwój oraz działanie Funduszu. Poczynione przez organ nadzoru ustalenia faktyczne, w tym zwłaszcza analiza obecnej sytuacji finansowej Funduszu oraz Towarzystwa oraz jej projekcja nie pozwalają stwierdzić, iż w okresie do 2010 r., a więc do czasu, gdy dotychczasowe ograniczenia kosztów zarządzania funduszem emerytalnym będą obowiązywać, kondycja finansowa Funduszu oraz Towarzystwa ulegnie na tyle znaczącemu pogorszeniu, iż będzie to zagrażać bezpieczeństwu członków Funduszu. W tym miejscu nie można jednak abstrahować od faktu, iż to nie kondycja finansowa towarzystwa emerytalnego jest przesłanką wydania przez organ nadzoru stosownego zezwolenia, lecz „interes członków funduszu emerytalnego” lub „konieczność zapewnienia konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi”. Odnosząc stwierdzony przez organ nadzoru stan faktyczny do powyższych kryteriów oceny, stwierdzić należy, iż wniosku Funduszu nie można rozpatrywać zarówno jako działania zmierzającego do wprowadzenia konkurencji pomiędzy funduszami emerytalnymi, ani tym bardziej jako działania zgodnego z interesem członków funduszu emerytalnego. Strona postępowania konsekwentnie prezentuje opinię, iż wydanie przez organ nadzoru zezwolenia pozwoli Funduszowi na prowadzenie swej działalności w oparciu o zbliżone do innych funduszy emerytalnych zasady działania, co też przywróci prawidłową konkurencję, rozumianą jako równość szans. Strona postępowania zdaje się jednak nie dostrzegać, iż ustawodawca w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej posługuje się sformułowaniem „konkurencja funduszy emerytalnych”, co też nakazywało kierować czynności procesowe postępowania wyjaśniającego w kierunku funduszu emerytalnego, nie zaś koncentrować się na stanie finansowym towarzystwa emerytalnego. Z racji swego charakteru towarzystwo emerytalnego jest podmiotem, które dąży do maksymalizacji swego zysku. Jednak owa dążność towarzystwa emerytalnego winna napotykać granice, wówczas gdy przekracza pewien stopień intensywności.
Dokonując oceny proponowanej zmiany statutu Funduszu z punktu widzenia konkurencyjności, organ nadzoru miał na względzie fakt, iż zachodzi potrzeba utrzymania oraz rozwoju skutecznej i realnej rywalizacji funduszy emerytalnych, zarówno z punktu widzenia całego rynku funduszy emerytalnych jak i członków Funduszu. Nie sposób jednak nie zauważyć, iż rynek otwartych funduszy emerytalnych charakteryzuje się daleko posuniętą specyfiką wynikającą z jego społecznej misji, jaką jest obsługa obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnych. Zasady działania otwartych funduszy emerytalnych odznaczają się dużym stopniem regulacji, co powoduje odmienny od typowych rynków, w tym w szczególności innych rynków usług finansowych, sposób funkcjonowania. Stąd też postrzeganie konkurencji, na rynku otwartych funduszy emerytalnych, o której mowa w art. 7 ustawy zmieniającej, musi uwzględniać ową specyfikę działalności, w tym zwłaszcza społeczny jej wymiar. Nie oznacza to naturalnie, iż społeczne aspekty działania funduszy emerytalnych mają stanowić podstawę do pozbawiania towarzystwa emerytalnego należnych mu opłat, które winny być adekwatną i proporcjonalną zapłatą za świadczone na rzecz funduszu emerytalnego usługi – reprezentacja oraz zarządzanie. Jak podkreślono powyżej, rozważając pojęcie konkurencji w odniesieniu do art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej organ nadzoru uznał, iż konkurencja otwartych funduszy emerytalnych ujęta została przez normodawcę jako proces, który przy pomocy wydania zezwolenia organu nadzoru ma być utrwalony i ugruntowany, zapewniając tym samym wszystkim funkcjonującym na rynku funduszom emerytalnym równe zasady działania i rywalizowania w oparciu o zbliżone zasady, zaś odbiorcom ich usług (członkom funduszy emerytalnych) stwarzane są możliwości korzystania z efektów owej rywalizacji. Zezwolenie organu nadzoru ma ugruntowywać istniejący stan konkurencji, a zarazem przyczyniać się do jego stałego rozwoju. Intencją ustawodawcy było uznanie konkurencji za przedmiot działań ochronnych organu nadzoru, aby przy podejmowaniu decyzji (zezwolenia) organ nadzoru ugruntował tego rodzaju system opłat na rynku, który zapewniałby prokonkurencyjną strukturę kosztów we wszystkich funduszach emerytalnych. Postrzeganie konkurencji jedynie jako rywalizacji kosztami byłoby w ocenie organu nadzoru niesłusznym ograniczeniem pola prawidłowego postrzegania zagadnienia. W opinii organu nadzoru uzasadniona jest teza, iż fakt podwyższenia przez Fundusz opłaty za zarządzanie przekłada się w jednoznaczny negatywny sposób na konkurencję cenową pomiędzy funduszami emerytalnymi, zaś w odniesieniu do podwyższenia jakości świadczonych przez fundusz emerytalny usług (konkurencja niecenowa), wpływ tego zdarzenia jest trudny do oceny, czy też wręcz niemożliwy. Co wymaga szczególnego podkreślenia, z punktu widzenia członka funduszu emerytalnego konkurencja kosztowa ma najistotniejsze znaczenie, gdyż dotyka stanu oszczędności emerytalnych. Wpływ zaś jakości świadczonych przez fundusz emerytalny usług ma wtórne znaczenie, tym bardziej iż w przypadku funduszy emerytalnych mamy do czynienia z usługami o dużym stopniu wystandaryzowania. Trudno jest wykazać, iż rozwój jakości świadczonych usług zniweluje wymierne straty finansowe poniesione przez członków Funduszu w wyniku podwyższenia opłat, tym bardziej iż brak jest jakiejkolwiek gwarancji, iż Towarzystwo środki pozyskane z racji podwyższenia kwoty kosztów zarządzania przeznaczy na rozwój jakości zarządzania Funduszem oraz obsługę klienta.
Drugą z przesłanek badanych przez organ nadzoru jest występowanie uzasadnionego interesu członków Funduszu. Poddając analizie wniosek Funduszu z punktu widzenia tego kryterium należy pamiętać, iż fundusze emerytalne funkcjonują w ramach systemu społecznego – gospodarczego utworzonego przez państwo, które poprzez stworzenie określonego systemu emerytalnego realizuje swoje cele w interesie ogółu. Nie jest zatem dopuszczalne, by fundusze emerytalne poprzez podejmowane przez siebie działania naruszały ów cel, a przeciwnie – wymaga się, aby realizacji tych zadań sprzyjały. Jest zatem rzeczą naturalną i zrozumiałą, że interesy członków funduszu muszą być należycie chronione, tak by środki w funduszu były bezpieczne a jednocześnie członkowie czerpali stosowne korzyści z udziału w funduszach emerytalnych. Co więcej, najistotniejszym elementem funduszu emerytalnego są jego członkowie, którzy występują, co do zasady w dwóch rolach. Z jednej strony składają w funduszu część składki ubezpieczeniowej, które posłużą im na wykupienie w przyszłości świadczenia emerytalnego. Z drugiej zaś strony korzystają z usług funduszu poprzez partycypowanie w efektach prowadzonej przez fundusz polityki lokacyjnej. Z powyższym twierdzeniem silnie koresponduje inny czynnik, który musi być brany pod uwagę, gdy definiowany jest „interes członków funduszu”. Chodzi mianowicie o element społeczny funkcjonowania funduszy emerytalnych. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych fundusze emerytalne wykonują zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych. Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2001 r., stwierdzając, iż „Przy ustalaniu znaczenia pojęcia „interes członka funduszu” należy uwzględniać również przepis art. 67 ust. 1 Konstytucji RP stanowiący, iż obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Z tego względu, jak trafnie podkreślił Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim stanowisku, ochrona interesów członków otwartych funduszy emerytalnych, jako pozostająca w bezpośrednim związku z prawami konstytucyjnymi, do których należy między innymi prawo do zabezpieczenia społecznego, należy do obowiązków państwa. Wprawdzie użycie w art. 22 ust. 2 Ustawy pojęcia „interes członka funduszu” nie jest równoznaczne z przyznaniem publicznego prawa podmiotowego członkom funduszy emerytalnych, to jednak powyższa norma konstytucyjna może stanowić istotną wskazówkę w ustalaniu treści tego pojęcia jako kryterium oceny zmian w statucie otwartego funduszu emerytalnego.”. Próbując zatem odnaleźć desygnaty pojęcia „interes członków funduszu” w analizowanej sprawie, organ nadzoru musiał zważyć, iż proponowane przez Fundusz działania zmierzają w swej istocie do ingerencji w prawa członków funduszy emerytalnych, a co ważniejsze w prawa o charakterze majątkowym. Kluczową zatem kwestią w toku dokonywania oceny zasadności powołania się przez Stronę na „interes członków funduszu” stało się określenie konsekwencji finansowych podwyższenia opłaty za zarządzanie Funduszem.
Analiza całokształtu materiału dowodowego zebranego przez organ nadzoru uprawnia opinię, iż w opisanym stanie faktycznym proponowane podwyższenie opłaty za zarządzanie funduszem emerytalnym nie byłoby uzasadnione dobrem członków funduszy emerytalnych. Co więcej zestawiając stan obecny ze stanem postulowanym przez Fundusz można stwierdzić, iż w wyniku wprowadzonych zmian zasad finansowania działania Funduszu doszłoby do pogorszenia sytuacji majątkowej członków. Członkowie Funduszu jako całość dotknięci zostaliby znaczącym uszczerbkiem finansowym bez posiadania jakichkolwiek gwarancji, iż ich strata finansowa zostanie w jakikolwiek sposób wyrównana, choćby przez wyniki inwestycyjne, czy też poprawę standardów jakości obsługi klienta. W konsekwencji stwierdzić należy, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie uzasadnia w stopniu dostatecznym tezę, iż podwyższenie opłaty za zarządzanie Funduszem wpłynie w sposób negatywny na interes członków Funduszu, co innymi słowy oznacza, iż brak jest analizowanej sprawie usprawiedliwionych podstaw twierdzenia, zgodnie z którym przedłożone propozycje służą interesowi członków Funduszu. Strona nie wskazała jakichkolwiek wymiernych korzyści podwyższenia wspomnianej opłaty z punktu widzenia członków Funduszu. Rozważając analizowane zagadnienie, trudno jest dostrzec jakiekolwiek pozytywne skutki podwyższenia opłaty za zarządzanie, które dotknęłyby członków Funduszu. Nabiera to tym większego znaczenia, iż okres obowiązującej podwyżki opłat obejmować będzie okres niecałych pięciu lat, w czasie którego trudno będzie zmienić na tyle standardy zarządzania i obsługi klienta, by członkowie odczuli to jako kategorialną zmianę.
Stanowisko w sprawie wniosku ING Nationale – Nederlanden Polska Otwartego Funduszu Emerytalnego o udzielenie zgody na podwyższenie opłaty za zarządzanie Funduszem wyraziło Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE – organizacja społeczna dopuszczona przez organ nadzoru do udziału w przedmiotowym postępowaniu na prawach strony.
W toku postępowania administracyjnego Stowarzyszenie kilkakrotnie wyrażało stanowisko dotyczące charakteru normy art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, jako normy wskazującej okoliczności, w których organ nadzoru może odstąpić od zakazu zawartego w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej, co oznacza, że w takim przypadku zastosowanie będą miały ogólne rozwiązania zawarte w art. 22 Ustawy. W ocenie Stowarzyszenia art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej nie jest natomiast niezależną podstawą do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie zezwolenia na zmianę statutu otwartego funduszu emerytalnego. Art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej wyłącza jedynie przesłankę bezprawności wynikającą z art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej. Zdaniem Stowarzyszenia organ nadzoru w toku postępowania powinien przeprowadzić, zgodnie z art. 22 ust. 2 Ustawy, badanie czy zmiana jest sprzeczna z prawem lub interesem członków Funduszu. W przypadku zajścia jednej z tych przesłanek organ nadzoru byłby zobowiązany do wydania decyzji odmownej. Częścią badania, czy zachodzi sprzeczność z prawem jest ustalenie, czy zastosowanie ma norma art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej, która statuuje przesłankę sprzeczności z prawem. W przypadku jej wystąpienia przedmiotem badania organu nadzoru jest ustalenie, czy nie zachodzi wyjątek od zakazu określonego w art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej, który zdefiniowany jest w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej. Oznacza to, że organ nadzoru musi ustalić, czy podwyższenie opłaty za zarządzanie jest uzasadnione (w sposób obiektywny) koniecznością zapewnienia konkurencji pomiędzy funduszami lub interesem członków funduszy. Wystąpienie którejkolwiek z tych przesłanek wyłączałoby zakaz wynikający z art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej i usuwało przesłankę bezprawności. Nie wyłączałoby natomiast ani badania zgodności z innymi przepisami ani z interesem członków otwartego funduszu emerytalnego.
Organ nadzoru nie podziela wyżej prezentowanej argumentacji Stowarzyszenia. W ocenie organu nadzoru wydanie decyzji administracyjnej z art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej „konsumuje” konieczność wydawania decyzji zezwalającej na zmianę statutu funduszu emerytalnego. Tym samym art. 7 ustawy zmieniającej powinien być uznany za przepis o charakterze przejściowym oraz autonomicznym względem art. 22 Ustawy. Argumentacja organu nadzoru dotycząca wykładni art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej oraz wzajemnych relacji między art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej i art. 22 Ustawy została przedstawiona we wcześniejszym fragmencie niniejszego rozstrzygnięcia.
Stowarzyszenie zwróciło również uwagę, w kontekście oceny żądania podwyższenia opłaty za zarządzanie Funduszem z punktu widzenia zapewnienia konkurencji między funduszami emerytalnymi, że maksymalny poziom kosztów zarządzania pobieranych od członków Funduszu został samodzielnie określony przez Towarzystwo zarządzające tym funduszem.
Organ nadzoru podziela pogląd Stowarzyszenia, zgodnie z którym wprowadzenie istniejącego limitu opłaty za zarządzanie Funduszem było wyrazem samodzielnej niczym nieskrępowanej woli Towarzystwa. Zgodnie z art. 14 pkt 1 Ustawy do wniosku towarzystwa emerytalnego o wydanie zezwolenia na utworzenie funduszu emerytalnego należy dołączyć między innymi statut funduszu, który w swej treści winien zawierać dookreślenie zasad pobierania opłat za zarządzanie funduszem. Organ nadzoru dokonuje jedynie analizy przedłożonego wniosku bez możliwości współkształtowania jego treści w tym poszczególnych jego postanowień. Zaakceptowanie istnienia limitu opłaty za zarządzanie, zgodnie z treścią wniosku, służyło wprowadzeniu konkurencji w zakresie opłat za zarządzanie Funduszem. Towarzystwo w tym przypadku dysponowało pełną autonomią, zaś jego wnioski co do kształtu opłaty za zarządzanie miały pełne oparcie w planach finansowych i nie zagrażały w jakikolwiek sposób bezpieczeństwu środków zgromadzonych w Funduszu. W istnieniu limitu opłaty za zarządzanie, który co należy podkreślić, został dobrowolnie przyjęty przez Towarzystwo, trudno jest doszukiwać się naruszenia zasady równości, czy też innych wartości oraz dóbr chronionych konstytucyjnie lub też ustawą o swobodzie działalności gospodarczej.
W ocenie Stowarzyszenia w związku z faktem, iż maksymalny poziom kosztów zarządzania pobieranych od członków Funduszu został samodzielnie określony przez Towarzystwo zarządzające Funduszem, nie zachodzą żadne przesłanki, które pozwalałyby zezwolić na naruszenie interesu członków Funduszu, jak również ograniczenie konkurencji na rynku otwartych funduszy emerytalnych poprzez zezwolenie na obniżenie poziomu stóp zwrotu osiąganych przez Fundusz. Stowarzyszenie podkreśliło, że Wnioskodawca w swoim wniosku część argumentacji poświęca przychodom Towarzystwa i jego działalności akwizycyjnej (w tym wyłączeniu z losowania przez ZUS). Zdaniem Stowarzyszenia, argumentacja ta jest irrelewantna dla określenia spełnienia kryteriów z art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, która wyraźnie wskazuje na przesłankę wyłączającą stosowanie art. 7 pkt 1 ustawy zmieniającej zapewnienie „konkurencji pomiędzy otwartymi funduszami", a nie powszechnymi towarzystwami emerytalnymi.
Organ nadzoru pragnie zauważyć, iż ustawodawca w art. 7 ustawy zmieniającej uznał, iż przedmiotem działań ochronnych winna być „konkurencja otwartych funduszy emerytalnych”. Tym samym analiza art. 7 ustawy zmieniającej winna odnosić się wyłącznie do otwartych funduszy emerytalnych. Ustawodawca w ramach tego przepisu nie przewidział miejsca dla rozważania proponowanych zmian z punktu widzenia konkurencji powszechnych towarzystw emerytalnych, które są jedynie organami funduszy emerytalnych. Trudno zaś twierdzić przy braku wyraźnej normy prawnej, iż tego rodzaju aspekt konkurencji winien być uwzględniany przez organ nadzoru w toku podejmowania decyzji. W tym miejscu należy zauważyć, iż otwarty fundusz emerytalny jest samodzielną osobą prawną – masą majątkową, zarządzaną przez odrębny podmiot prawny prowadzący działalność w postaci spółki akcyjnej – powszechne towarzystwo emerytalne. Przedmiotem działania otwartego funduszu emerytalnego jest gromadzenie środków pieniężnych i ich lokowanie, z przeznaczeniem na wypłatę członkom funduszu po osiągnięciu przez nich wieku emerytalnego. Jako osoba prawna fundusz emerytalny posiada zdolność prawną oraz zdolność do czynności prawnych, odpowiada także własnym majątkiem za swoje zobowiązania. Na jego zaś majątek składają się takie składniki, jak składki wpłacane przez członków funduszu oraz nabywane za nie prawa i pożytki z tych praw. Konstrukcja prawna funduszu emerytalnego jako osoby prawnej wymagała ustanowienia podmiotu sprawującego funkcję organu tej osoby, bowiem zgodnie z art. 38 k.c. jest to niezbędne do prawnie skutecznej działalności osoby prawnej. Ustawodawca zdecydował powierzyć tę funkcję organowi zarządzającemu funduszem emerytalnym, a mianowicie towarzystwu emerytalnemu, które jako spółka akcyjna również jest osobą prawną działającą przez swój organ zarządzający (zarząd). Towarzystwo emerytalne zarządza funduszem odpłatnie. Ponieważ towarzystwo zasadniczo może prowadzić działalność tylko i wyłącznie w zakresie tworzenia funduszu, zarządzania nim oraz jego reprezentowania, działalność ta stanowi jego podstawowe źródło przychodów. Towarzystwo emerytalne, co jest naturalne, jako przedsiębiorca zainteresowane jest pomnażaniem własnego majątku, a w konsekwencji wielkością pobieranego wynagrodzenia za zarządzanie funduszem. Jednocześnie wielkość pobieranego wynagrodzenia przez towarzystwo emerytalne ma bezpośredni związek z wysokością „zysków” funduszu emerytalnego, a te wpływają na wartość gromadzonych w funduszu emerytalnym środków przez jego członków. Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 maja 2001 r. uznając, iż „(..) otwarty fundusz emerytalny jest masą majątkową powstałą z wpłat członków funduszu emerytalnego i zarządzaną przez powszechne towarzystwo emerytalne, które rozporządza środkami funduszu we własnym imieniu, ale na rachunek funduszu. Przedmiotem działalności funduszu jest gromadzenie i inwestowanie środków finansowych z przeznaczeniem na wypłaty dla członków po osiągnięciu przez nich wieku emerytalnego.(...) między interesem finansowym akcjonariuszy powszechnego towarzystwa emerytalnego a interesem członków funduszu emerytalnego może powstać sprzeczność, zwłaszcza zaś w sytuacji, gdy powszechne towarzystwo emerytalne pokrywa część kosztów związanych z realizacją transakcji dotyczących aktywów funduszu, przechowywania tych aktywów oraz kosztów zarządzania funduszem bezpośrednio z aktywów funduszu.” (wyrok SN z dnia 18 maja 2001 r. III RN 197/00).
Z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy znaczenie ma konkurencja funduszy emerytalnych rozumiana jako układ współzawodnictwa tych podmiotów, w następstwie którego stworzony zostanie taki standard działania funduszu emerytalnego, dzięki któremu zaoferowane zostaną możliwe najlepsze warunki członkom funduszu zarówno, jeśli chodzi o poziom ich obsługi ale również, a może przede wszystkim, koszty działania funduszu, obciążające członka.
Po dokonaniu analizy całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności po zapoznaniu się z argumentacją Strony oraz argumentacją organizacji społecznej występującej w przedmiotowym postępowaniu na prawach strony – Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE - organ nadzoru stwierdził, iż nie zachodzą przesłanki, wskazane w art. 7 pkt 2 ustawy zmieniającej, których wystąpienie warunkuje wyrażenie zgody na podwyższenie opłat za zarządzanie Funduszem.
Mając powyższe na uwadze organ nadzoru postanowił jak w osnowie.
Strona niezadowolona z niniejszej decyzji może zgodnie z art. 127 § 3 k.p.a. w zw. z art. 202 ust. 1 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych, zwrócić się do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. w zw. z art. 127 § 3 in fine k.p.a. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
W imieniu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych