Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-i-c-223-14-sad-rejonowy-dla-lodzi-widzewa-w-lodzi-z-2015-10-26.html
Timestamp: 2018-05-24 21:44:03
Legal References Found: art. 23
 art. 23
 art. 81
 art. 78
 art. 279
 art. 280
 art. 357
 art. 13
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 81
 art. 23
 art. 81
 art. 78
 art. 24
 art. 78
 art. 448
 art. 448
 art. 81
 art. 12
 art. 455
 art. 481
 art. 481
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie I C 223/14 Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z 2015-10-26
I C 223/14
Sygn. akt I C 223/14
po rozpoznaniu w dniu 12 października 2015 roku w Łodzi
sprawy z powództwa D. R. (1)
przeciwko A. G. (1) i A. G. (2)
1. zasądza od pozwanych A. G. (1) i A. G. (2) solidarnie na rzecz powódki D. R. (1) kwotę 5.500 złotych (pięć tysięcy pięćset) tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 marca 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 1.217 złotych (tysiąc dwieście siedemnaście) tytułem zwrotu kosztów procesu;
W dniu 05 marca 2014 r. powódka D. R. (1) wystąpiła przeciwko A. G. (1) i A. G. (2) z pozwem o zapłatę solidarnie kwoty 5 500 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 04 marca 2014 r. do dnia zapłaty. Pełnomocnik powódki wniósł również o zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz zwolnienie jej od kosztów sądowych. W uzasadnieniu pozwu pełnomocnik powódki wyjaśnił, że w czerwcu 2007 r. powódka brała udział w sesji fotograficznej organizowanej przez pozwanych – prowadzących studio fotograficzne i wizażu pod nazwą „Poza i styl” s.c., za udział w której powódka nie otrzymała wynagrodzenia, a jej zdjęcia miały pozostać w katalogu studia jako prezentacja umiejętności i pracy wykonywanej przez profesjonalną wizażystkę i fotografa. Powódka została zaprowadzona przez pozwanych również na kolejną sesję zdjęciową, za którą również nie otrzymała wynagrodzenia, a zdjęcia z sesji miały również – jak poprzednie – pozostać w katalogu studia jako dowód umiejętności z zakresu wizażu i fotografii. Podczas tej sesji, zrobiono jej zdjęcia bez makijażu, a następnie z makijażem zrobionym przez pozwaną, celem pokazania „przemiany” powódki za sprawą makijażu. Powódka nie wyrażała zgody na rozpowszechnianie jej wizerunku. Pomimo tego, zdjęcia z jej wizerunkiem pojawiły się na stronie internetowej (...) sp. z o.o., o czym powódka dowiedziała się jesienią 2013 r. od przypadkowo spotkanych koleżanek z lat szkolnych, które nie powstrzymywały się od złośliwych uwag pod adresem jej wyglądu. Na skutek interwencji powódki zdjęcia z jej wizerunkiem zniknęły ze strony internetowej, natomiast nie zostało jej wypłacone przez pozwanych żadne zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.
Postanowieniem z dnia 14 marca 2014 r. powódka została zwolniona od kosztów sądowych w całości.
/postanowienie k. 22/
W odpowiedzi na pozew z dnia 22 kwietnia 2014 r. pełnomocnik pozwanych wniósł o oddalenie powództwa , zasądzenie od powódki na rzecz pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pisma procesowego pełnomocnik pozwanego zaprzeczył, aby zdjęcia z pierwszej sesji powódki, jak i kolejnej, miały „pozostać w katalogu studia” w celu prezentacji potencjalnym klientom. Pozwani zawsze wykonują sesję fotograficzną w celu wykonania konkretnego zlecenia, a sam cel wykonywanej sesji jest zawsze przez pozwanych ujawniany modelce. Powódka wiedziała, w jakim celu posłużą jej zdjęcia, tak w przypadku fotografii wykonywanych dla (...) sp. z o.o., jak i w przypadku innych sesji z jej udziałem. W przypadku takiej sesji, młoda i początkująca modelka nie otrzymuje wynagrodzenia, albowiem jej wynagrodzeniem jest możliwość zrobienia sesji zdjęciowej w profesjonalnym studio wizażu i fotograficznym oraz możliwość zaistnienia w świecie mody, jak i możliwość przedstawienia profesjonalnych zdjęć potencjalnym zleceniodawcom. Wykonanie stylizacji na zamówienie powódki, wiążące się z wykonaniem szeregu czynności przygotowawczych, wymagających zaangażowania kliku osób i zużycia materiałów kosmetycznych i fotograficznych, kosztowałoby powódkę znaczną kwotę.
/odpowiedź na pozew k. 30-38/
Sąd Rejonowy ustalił następujące okoliczności faktyczne:
W czerwcu 2008 r. powódka poznała A. G. (1) i A. G. (2), prowadzących studio fotograficzne i wizażu. Było to przy okazji współpracy z B. S., matką jej koleżanki z gimnazjum przy jej pracy dyplomowej. B. S. wybrała powódkę do sesji, bo jej zdaniem jest ona podobna do amerykańskiej wokalistki F.. Decydując się na udział w tej sesji, powódka kierowała się chęcią pomocy B. S. w przygotowywaniu jej pracy dyplomowej. Matka powódki wyraziła zgodę na udział w tej sesji. Powódka nie interesowała się wówczas modą w tym sensie, że nie interesował jej udział w profesjonalnych sesjach.
/dowód z zeznań D. R. (2) k. 125-125 v.; dowód z zeznań P. L. – k. 126-127; dowód z zeznań świadka M. S. k. 127-128; dowód z zeznań świadka B. S. k. 128 v. – 129; dowód z przesłuchania świadka I. R. k. 136 v.-137 v dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v./
Po pierwszej sesji powódka nawiązała z pozwanymi przyjazne relacje. Pozwani zaproponowali pozwanej dalszą współpracę.
/bezsporne, dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v.; dowód z przesłuchania A. G. (2) k. 179v.-181 v.; dowód z przesłuchania świadka I. R. k. 136 v.-137 v; /
Pozwana, która także miała obronę swojej pracy dyplomowej, zapytała wówczas powódkę, czy w razie czego będzie mogła też poćwiczyć na niej makijaż. Powódka stwierdziła, że nie jest to dla niej problemem. Od czerwca 2008 roku do czerwca 2009 roku powódka spotkała się z pozwanymi około 3-4 razy. W tym czasie nie była ona jeszcze pełnoletnia. Pozwani przyjeżdżali po nią do domu i zabierali ją do swojego studia, które mieści się w ich domu. Nigdy nie weszli do domu powódki i nie rozmawiali z jej rodzicami.
Jedno z tych spotkań dotyczyło pokazu sukien ślubnych, podczas którego powódka prezentowała w sukni ślubnej makijaż wykonany przez pozwaną. Na ten pokaz, na prośbę powódki, poszła również jej matka I. R.. Chciała ona wówczas porozmawiać z pozwanymi o ich współpracy z powódką, ale zignorowali ją. Matka powódki nie wyrażała wówczas oficjalnej zgody na udział w pokazie.
Kolejne spotkanie polegało na przygotowaniu przez pozwaną makijażu w stylu barokowym lub rokoko, bo tego dotyczyła praca dyplomowa pozwanej. Było jeszcze jedno spotkanie, przed którym pozwana powiedziała powódce, że zaprezentuje jej makijaż, którego nie powinna nosić. Zrobiła jej makijaż w kolorze zielonym, pozwany zrobił zdjęcia i pokazano jej zdęcia, na których wyglądała źle. A po chwili pozwana wykonała prawidłowy makijaż i znów zrobiono zdjęcia powódce. Wykonane podczas tej sesji zdjęcia, znajdują się na karcie 15. Na zdjęciu 1 i 2 powódka ma swoją koszulkę, a na zdjęciu 3 i 4 ma bluzkę, którą dała jej pozwana. Powódka na tę sesję nie szykowała żadnych specjalnych ubrań, nie wiedziała w ogóle, co to ma być ze sesja. Powódka nigdy nie wychodziła z inicjatywą fotografowania jej. To pozwani do niej zadzwonili. Nie imponowało jej, że pozwani robili jej zdjęcia. Powódka nigdy nie aspirowała do roli modelki, „wie jak wygląda”. Nie tworzyła też swojego portfolio.
/zdjęcia k. 15, dowód z zeznań D. R. (2) k. 125-125 v.; dowód z zeznań P. L. – k. 126-127; dowód z zeznań świadka M. S. k. 127-128; dowód z przesłuchania świadka I. R. k. 136 v.-137 v ; dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v. w zw. z k.180v./
Powódka nie dostała żadnych pieniędzy za udział w tej sesji zdjęciowej, jak i w innych sesjach. Powódka brała udział w tych sesjach zdjęciowych bo imponowało jej, że ma wykonany profesjonalny makijaż i bierze udział w profesjonalnej sesji. Udział w kolejnych sesjach realizowanych przez pozwanych traktowała jako rozrywkę. Poza tym łączyły ją koleżeńskie i sympatyczne relacje z pozwanymi.
/dowód z zeznań D. R. (2) k. 125-125 v.; dowód z zeznań P. L. – k. 126-127; dowód z zeznań świadka M. S. k. 127-128; dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v./
Zdjęcia przedstawiające wizerunek powódki widniejące na karcie 15 zostały zamieszczone na stronie R., w portalu R. w zakładce „Dziewczyna lata”.
W 2008 r. R. zamówił u pozwanych cykl czterech artykułów połączonych z sesjami zdjęciowymi (...) pory roku”. Każda z tych sesji dotyczyła innego typu urody. Umowa między portalem R. a pozwanymi była odpłatna. W umowie tej pozwani zadeklarowali, że sesja fotograficzna jest wolna od jakichkolwiek wad prawnych. Pozwani zadeklarowali, że uzyskali wszelkiego rodzaju zgody od ewentualnych modelek, i nie doszło do naruszenia czyichkolwiek praw autorskich. Zdjęcia widniejące na karcie 15 dotyczą projektu „cztery pory roku”. Żadna z modelek biorących udział w tym projekcie, w tym i powódka, nie zgłaszała się do spółki (...) próśb o wyjaśnienie przyczyn i zasad wykorzystania jej wizerunku na portalu internetowym R.. Na wydruku ze strony pod zdjęciami powódki widnieją napisy „źródło: www.pozaistyl.pl”, a jest to adres internetowy firmy pozwanych, którzy dostarczyli zdjęcia. Artykuł do tego projektu był napisany przez B. Z., która współpracowała z firmą (...) i z pozwaną. Pozwani otrzymali za zrobione zdjęcia kilkaset złotych za sesję. Łącznie odbyły się cztery sesje. Stawki rynkowe są różne, zależą też od stawek modelek. Są modelki, które pozują za darmo lub za niewielkie kwoty, a są takie którym trzeba zapłacić setki tysięcy złotych. W ramach współpracy firmy (...) z pozwanymi modelkami mogły być zupełne amatorki. Fakt, że R. nie współpracował dalej z pozwanymi może świadczyć o tym, że zainteresowanie tego typu artykułami nie było duże.
/dowód z zeznań świadka A. K. k. 129 v. – 132 v./
Powódka była przekonana, że zdjęcia robione podczas czwartego spotkania/sesji są na użytek pozwanych, „do szuflady”. Nie było żadnych rozmów na temat upublicznienia tych zdjęć. Powódka nie wiedziała nic o współpracy pozwanych z R.. To miał być jedynie miły gest ze strony pozwanych, że pokazali powódce, jak nie powinna się malować. Powódka nie wiedziała, że te zdjęcia mają zostać sprzedane. Nikt z nią, ani jej rodzicami na ten temat nie rozmawiał. Pozwani nigdy z jej rodzicami nie rozmawiali. Powódka miała wówczas 17 lat. Nie otrzymała od pozwanych żadnych zdjęć z tej sesji. Ponieważ były one brzydkie, więc nawet nie czuła potrzeby ich posiadania. W czasie kiedy robiono jej te zdjęcia, nie było innych kobiet na sesji.
/dowód z przesłuchania świadka I. R. k. 136 v.-137 v.; dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v. /
Powódka dowiedziała się o umieszczeniu zdjęć widniejących na karcie 15. na stronie R. w lipcu 2013 roku od koleżanki z gimnazjum. Koleżanka zaczęła szydzić z niej, że jest modelką i że zgodziła się na publikowanie takich okropnych zdjęć. Powódka była zdezorientowana, nie wiedziała o co chodzi. Koleżanka powiedziała jej wówczas, że po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła „kobieta lato”, pojawia się strona R., na której są zdjęcia powódki i że widziała je tam już rok wcześniej. Strona ze zdjęciami powódki pojawiała się po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła: „kobieta lato”. Wówczas na samej górze strony pojawiały się zdjęcia powódki. Zdjęcia te pojawiały się na stronie internetowej (...) i stronie www.pozaistyl.pl , prowadzonej przez pozwanych.
Gdy powódka dowiedziała się o umieszczeniu jej zdjęć z karty 15 na stronie www.rossnet.pl poczuła się wykorzystana. Popłakała się. Była przygnębiona i czuła się oszukana. Powódka wyglądała na tych zdjęciach nieładnie. Były one przeciwieństwem piękna. Pod zdjęciami widniały opisy: „Nieodpowiedni strój dla kobiety Lato”, „Nieodpowiedni makijaż dla kobiety Lato”. Gdy powódka oglądała te zdjęcia, zaniemówiła.
/dowód z zeznań D. R. (2) k. 125-125 v.; dowód z zeznań P. L. – k. 126-127; dowód z zeznań świadka M. S. k. 127-128 ; dowód z przesłuchania świadka I. R. k. 136 v.-137 v /
Powódka wstydziła się tych zdjęć. Teraz, gdy powódka jest w miejscu, w którym wykonywane są jakieś zdjęcia, to zawsze zastrzega, aby tego nigdzie nie upubliczniać. Powódka jest bardzo wrażliwa, przeżywa słowa wypowiadane przez innych. Aktualnie nie ma zdjęć powódki na żadnej z wyżej wymienionych strona internetowych, ale powódka obawia się, że zdjęcia raz wrzucone do Internetu pozostają tam na zawsze. Powódka oczekiwała od pozwanych, że chociaż się przyznają, że przekazali jej zdjęcia firmie (...).
/dowód z zeznań P. L. – k. 126-127; dowód z zeznań świadka M. S. k. 127-128/
Powódka nie miałaby nić przeciwko temu, jeżeli pozwani pokazaliby jej ładne zdjęcia swojemu klientowi. Pozwani nigdy nie mówili powódce, że komuś będą pokazywać jej zdjęcia. Powódka mówiła rodzicom, że pomaga pozwanym, że oni mają swoje studio i ze ją malują. Rodzice ufali powódce, a jej matka nie chciała ingerować w tą współpracę. Dla niej było ważne, że nic złego nie dzieje się powódce.
/dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v./
Aktualnie powódka ma profil na I. i na F., na których sporadycznie umieszcza swoje zdjęcia. Powódka nie zajmuje się modelingiem/ pozowaniem ani zawodowo, ani hobbistycznie. Nigdy nie brała udziału w żadnej profesjonalnej sesji. Zdjęcia zamieszczone na F. robiła jej przyjaciółka, która jest amatorem fotografem. Te zdjęcia wykonane były w czasie jednego dnia, podczas którego powódka przebierała się do tych zdjęć. Te zdjęcia jej się podobały. Przed umieszczeniem ich na F. wybierała je razem z przyjaciółką. Były one robione 3-4 lata wcześniej.
/dowód z zeznań P. L. – k. 126-127; dowód z zeznań świadka M. S. k. 127-128; dowód z przesłuchania świadka I. R. k. 136 v.-137 v.; dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v./
Współpraca powódki z pozwanymi zakończyła się po tym, jak powódka zapomniała powiadomić ich, że z powodu wyjazdu nie będzie mogła być na pracy dyplomowej pozawnej.
Konto powódki na F. jest zamknięte, co oznacza, że dostęp do jej zdjęć mają tzw. znajomi, czyli grupa osób, której powódka zezwala na dostęp do jej konta. Nie każdy może mieć do niego dostęp. Na F. powódka miała login „D., córka D.”. Nie występowała tam pod swoim imieniem i nazwiskiem Pełnomocnik strony przeciwnej, ani pozwani nie są znajomymi powódki na F.. Aktualnie powódka występuje na F. pod swoim nazwiskiem, gdyż powiadomiono ją, że nie może występować pod fikcyjnym nickiem.
/ dowód z przesłuchania powódki k. 178 v.-179 v./
Redaktor Naczelny portalu internetowego R..pl na bieżąco analizuje i monitoruje oglądalność poszczególnych artykułów. Popularne artykuły na portalu mają po kilka tysięcy wejść. Te miał poniżej tysiąca, dlatego zrezygnowano z kontynuacji. Cykl wydawniczy w tamtym czasie był dość bogaty. Dziennie publikowano po kilka premierowych artykułów. W dniu premiery nowe artykuły były promowane na stronie głównej. Każdy nowy artykuł przesuwa poprzedni niżej. W chwili publikacji na stronie znajduje się jedno ze zdjęć z tzw. zabawką zachęcającą do wejścia na ten artykuł. Po otrzymaniu pisma wzywającego do zaniechania naruszeń, firma (...) podjęła decyzję o wygaszeniu artykułu na portalu, bo miał już wiele lat i nie było potrzeby, aby podsycał niepotrzebnie konflikt.
W 2008 r. artykuł ten nie był wysoko w wynikach wyszukiwania, bowiem były to początki portalu internetowego R. a nadto, nie było w tamtym czasie pozycjonowania stron, które poprawia wyniki w wyszukiwarce.
Świadek J. K. współpracowała z pozwanymi w ramach realizacji projektu dla firmy (...). Nie wiedziała nic na temat współpracy powódki z pozwanym podczas kolejnych sesji zdjęciowych. Udostępniła ona pozwanym swój wizerunek dla realizacji projektu R.. Pozwani mieli wykonać zdjęcia obrazujące prawidłowe i nieprawidłowe wykonanie makijażu dla określonego typu urody. Przed przystąpieniem do realizacji zdjęć została poinformowana o tym, że zostaną one wykorzystane w Internecie dla R.. Za zrobienie zdjęć ani udostępnienie wizerunku nie dostała żadnych pieniędzy. Później dostała od pozwanych te zdjęcia do wykorzystania. Na części tych zdjęć wyglądała korzystnie, a na części nie – tak, jakby nie potrafiła się malować. To był zamierzony cel, o którym była poinformowana. J. K. mogła wykorzystać zdjęcia do autopromocji, z zaznaczeniem, że autorem zdjęć i makijażu są pozwani. Pozwana nie miała problemu ze znalezieniem modelki do sesji. W tym środowisku częstą praktyką jest że początkujące modelki pozują bez wynagrodzenia w zamian za wykonanie profesjonalnej sesji, z której dostają zdjęcia do wykorzystania.
/dowód z zeznań świadka J. K. k. 129-129 v./
W dniu 18 października 2013 r. powódka napisała do pozwanych maila na adres (...)pozaistyl.pl z prośbą o wyjaśnienie sytuacji publikacji jej zdjęć na portalu internetowym R..pl bez jej zgody.
/mail k.9/
Przed wytoczeniem powództwa powódka, działając przez pełnomocnika wezwała pozwanych do zapłaty na jej rzecz 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego – wizerunku.
/pismo z 26.02.2014 r. k. 10-11, dowód doręczenia k. k.12/
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności załączonych dokumentów oraz przesłuchania świadków i stron, które w powyższym zakresie Sąd uznał za wiarygodne.
Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka J. G. oraz zeznaniom pozwanych A. G. (2) i A. G. (1), iż pozwani przed przystąpieniem do realizacji projektu dla R. z udziałem powódki wytłumaczyli jej, jaki jest rzeczywisty cel tej sesji oraz że jej zdjęcia ukażą się na stronie internetowej R., nadto, aby uzyskali na to wszystko zgodę rodziców powódki. Bezsporne jest bowiem, że w tym czasie powódka była małoletnia, miała bowiem 17 lat. Pozwani korzystali z uprzejmości powódki, a powódce to schlebiało, a nadto traktowała to jako rodzaj rozrywki. Z zeznań rodziców powódki, jak i jej chłopaka oraz samej powódki wynika, że ona nigdy nie miała aspiracji aby być modelką i aby pozować. Nie zajmuje się tym ani zawodowo, ani hobbistycznie, co nie oznacza, że nie może okazjonalnie pozować do zdjęć, choćby swojej koleżance, w ramach zabawy. Nie robiła również swojego portfolio, dlatego tłumaczenia pozwanych, że w przypadku braku odpłatności za sesję korzyścią dla modelki jest samo posiadanie zdjęć wykonanych przez profesjonalnego fotografa w profesjonalnym studiu fotograficznym i przy udziale wizażystki w przypadku powódki okazało się chybione. Twierdzenia są tym bardziej wątpliwe, że powódka z ostatniej sesji fotograficznej, której celem było przygotowanie zdjęć dla firmy (...) żadnych zdjęć nie otrzymała, a i wątpliwe jest, aby nadawały się one do umieszczenia w portfolio, którego celem miałby być rzekomo promowanie powódki jako modelki. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że w toku całej, rocznej współpracy powódki z pozwanymi nie widzieli oni potrzeby porozmawiania z rodzicami małoletniej wówczas powódki o zasadach ich współpracy. Pośrednio przyznał to nawet pozwany, który stwierdził, że podczas pokazu mody, w której udział brała powódka, nie rozmawiał z jej matką o zasadach współpracy, a jedynie o wyglądzie i przygotowaniach do konkursu. Pozwani nawet nie zapytali matki powódki o zgodę na udział w tym pokazie. Przy tym zaznaczyć należy, że pozwani nie kwestionowali, aby mieli świadomość, że powódka je małoletnia. Sąd nie dał wiary twierdzeniom pozwanych, aby powódka była przygotowana do sesji dla firmy (...) i aby w tym celu przygotowywała odpowiednią garderobę. Pozwani twierdzą, iż konsultacja w sprawie doboru garderoby miała rzekomo miejsce w przedpokoju w domu powódki. Jednocześnie jednak pozwani mijają się w opisie wyglądu tego przedpokoju. Pozwany twierdzi bowiem, że „Ten przedsionek, gdzie była rozmowa z matką powódki, był mały, ciasny z szafką. Nic charakterystycznego tam nie było. (…) Oprócz szafki z butami niczego charakterystycznego w przedsionku nie było”, pozwana z kolei zapamiętała go tak: „Ten przedsionek u powódki w domu, kojarzy mi się, że był mały, stała tam jakaś komoda. Nic charakterystycznego”. Tymczasem powódka stwierdziła, że jest on charakterystyczny, bowiem jest cały w lustrach. Gdyby faktycznie zatem pozwani w nim byli, zapamiętaliby ten charakterystyczny wygląd przedsionka. Poza tym powódka stwierdziła, że nigdy nie trzymałaby nikogo przez pół godziny w przedsionku, co wydaje się prawdą tym bardziej, że powódka i pozwani darzyli się wówczas sympatią. W kontekście tych ustaleń Sąd uznał za niewiarygodne twierdzenia pozwanych, aby właśnie w tym przedsionku uzyskali od matki powódki zgodę na sesję fotograficzną dla R. i późniejsze upublicznienie zdjęć w Internecie. W ocenie Sądu twierdzenia te są próbą uniknięcia negatywnych skutków związanych z zaistniałą sytuacją i przygotowane zostały na potrzebę niniejszego postepowania. Trudno zgodzić się również z twierdzeniami pozwanego, aby powódka była zadowolona, że będzie mogła pochwalić się, że ma zdjęcia w Internecie. Zdjęcia powódki opublikowane na stronie internetowej R. nie były korzystne, jak zeznał ojciec powódki „ to przeciwieństwo piękna”. Podobnie skomentowała to koleżanka powódki, od której powódka dowiedziała się o opublikowaniu tych zdjęć.
Sąd uznał za niewiarygodne zeznania świadka J. G., córki pozwanych, która w okresie, gdy powódka pozowała pozwanym nieświadoma celu sesji, miała tylko 12 lat. Jej zeznania zdają się być wyreżyserowane, w tym sensie, że nie stanowią one relacji własnych spostrzeżeń świadka, lecz zapewne informacji zasłyszanych od rodziców. Podobnie jak pozwani świadek stwierdziła, że współpraca powódki z pozwanymi związana była z chęcią powódki stworzenia własnego portfolio. Ale te okoliczności się nie potwierdziły, o czym była mowa wcześniej. Powódka traktowała współpracę z pozwanymi jako formę rozrywki, choć niewątpliwie imponowało jej, że pozwani chcą z nią współpracować. Chciała im również pomóc. Takie podejście nie czyni jeszcze z powódki modelki, co potwierdza również aktualne podejście powódki do modelingu – powódka nie zajmuje się nim bowiem ani hobbistycznie, ani zawodowo. Świadek mówiła również o udostępnianiu wizerunku modelki w zamian za zdjęcia. Zdaniem Sądu, są to słowa zaczerpnięte prawdopodobnie z rozmów z rodzicami, albowiem dwunastolatka z pewnością nie potrafiłaby rozpoznać różnicy między robieniem zdjęć dla własnych potrzeb, a udostępnianiem wizerunku. Są to pojęcia prawnicze, które dla dziecka w tym wieku są obce. Jak wynika z twierdzenia świadka, o tym, że jej rodzice rzekomo informowali powódkę o warunkach udziału w sesji, usłyszała ona osobiście podczas tej sesji. Ale pozostaje to w sprzeczności z twierdzeniami jej rodziców, że informowali oni matkę powódki, w obecności powódki, o celu sesji jeszcze w domu powódki podczas rzekomych przygotowań garderoby. Bezcelowe byłoby ponowne informowanie powódki o tym samym w studio pozwanych. Co więcej, zeznania świadka w tym zakresie są sprzeczne. Z jednej strony twierdzi ona bowiem, że „na pewno powódka wiedziała do czego będą wykorzystane jej zdjęcia i, że będą prezentowały ją z niewłaściwym makijażem, w sposób niewłaściwy”. Nie była jednak w stanie powiedzieć, które z rodziców przedstawiało powódce te warunki i nie wiedziała, czy słyszała jak którekolwiek z rodziców mówiło o tym, choć jednocześnie oświadczyła, że była na sesji w momencie ustalania warunków. Na koniec zeznań świadek stwierdziła jednak, że nie zna konkretów ustaleń powódki z rodzicami. W ocenie Sądu podniesione wyżej wątpliwości i nieścisłości przemawiają za pominięciem zeznań tego świadka jako niewiarygodnych.
W niniejszej sprawie powódka D. R. (1) zgłosiła roszczenie o ochronę ich dóbr osobistych.
W uzasadnieniu pozwu powódka wymieniła, jako naruszone dobro: wizerunek.
Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Wizerunek należy do dóbr osobistych wyraźnie wymienionych w art. 23 k.c. Rozpowszechnianie wizerunku reguluje art. 81 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2006.90.631 j.t. ze zm.), zgodnie z którym rozpowszechnia-nie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
Wizerunek w rozumieniu powyższego przepisu oznacza wytwór niematerialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę danej osoby. W zakres ten wchodzi także fotografia.
Roszczenia służące do ochrony wizerunku określa art. 78 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Według tego przepisu, twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub - na żądanie twórcy - zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.
Powyższe roszczenia służą przeciwko każdemu, kto bezprawnie rozpowszechnia wizerunek. Rozpowszechnianie wizerunku polega na publicznym (a więc przeznaczone dla niezamkniętego kręgu osób) udostępnieniu wizerunku za pomocą dowolnego medium (w tym Internetu). Bezprawność rozpowszechniania wyłącza zezwolenie uprawnionego, lub przepisy szczególne zawarte w:
- Kodeksie postępowania karnego : art. 279 § 1 k.p.k. i art. 280 k.p.k. – list gończy, art. 357 §1 k.p.k. – zezwolenie sądu na utrwalenie przebiegu rozprawy za pomocą aparatury utrwalającej obraz i dźwięk);
- Prawie Prasowym : art. 13 ust. 3 – zezwolenie prokuratora lub sądu na rozpowszechnienie wizerunku (prof. Maksymilian Pazdan w :”System prawa prywatnego. Prawo cywilne – część ogólna”, Tom 1, Wydawnictwo C.H. Beck Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2007 r. str.1129-1133).
Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków.
Z art. 24 k.c. wynikają dwie przesłanki ochrony dóbr osobistych: 1) naruszenie lub zagrożenie dobra osobistego i 2) bezprawność tego zagrożenia lub naruszenia.
O bezprawności decyduje zatem wyłącznie kryterium obiektywne. Zagrożenie lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym, a więc z normami prawnymi lub regułami postępowania wynikającymi z zasad współżycia społecznego (prof. Maksymilian Pazdan w :”System prawa prywatnego. Prawo cywilne – część ogólna”, Tom 1, Wydawnictwo C.H. Beck Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2007 r. str.1153).
Przepis art. 24 § 1 k.c. rozkłada ciężar dowodu w ten sposób, że na powoda nakłada obowiązek udowodnienia, że pozwany naruszył jego dobra osobiste. Przepis formułuje również domniemanie prawne bezprawności naruszenia dóbr osobistych. Na pozwanym zatem ciąży obowiązek udowodnienia, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma niesubiektywne odczucie osoby, jej indywidualne wartości uczuć i stanu psychicznego, ale to, jaką reakcję wywołuje naruszenie w społeczeństwie. Należy więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy.
Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych winna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowanie, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego. (Wyrok z dnia 19 października 2005 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I ACa 353/05 LEX nr 175202).
Biorąc pod uwagę powyższe przepisy, Sąd uznał, iż na powódce ciążył obowiązek wykazania, iż działanie pozwanych naruszyło jej dobro osobiste.
Wobec dokonanych ustaleń faktycznych, Sąd zważył, iż w zakresie ochrony wizerunku, publikacja fotografii na stronie internetowej R. oraz stronie pozwanych, stanowiła niewątpliwie rozpowszechnienie wizerunku powódki. Publikacja ta została dokonana bez zgody powódki, ani jej rodziców. Powódka była wówczas małoletnia i dla dokonania tej czynności wymagana była zgoda jej rodziców. Nie zachodziły też żadne inne przesłanki, przewidziane w art. 81 ust. 2 ustawy o prawie autorskim, ani też w innych – cytowanych wyżej przepisach szczególnych. Jednocześnie należy stwierdzić, iż brak naruszenia dobra osobistego osoby fizycznej w postaci jej wizerunku w rozumieniu przepisu art. 23 k.c. jest możliwy tylko w przypadku personalnej anonimowości opublikowanej fotografii osoby fizycznej, wyrażającej się w niemożności jej identyfikacji (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2003 r. IV CKN 1819/00, LEX nr 106677).
Rozpowszechnienie wizerunku było zatem bezprawne, albowiem, z jednej strony odbyło się bez zgody powódki i jej rodziców, a z drugiej strony w sposób umożliwiający łatwą identyfikację powódki. Wynika to z załączonych zdjęć (k.15) oraz zeznań powódki.
Należy zatem stwierdzić, że publikacja fotografii była działaniem bezprawnym i stanowiła naruszenie dobra osobistego powódki w postaci wizerunku.
Wobec domniemania bezprawności działania pozwanych, na pozwanych ciążył obowiązek wykazania braku bezprawności działania lub braku naruszenia dóbr osobistych powódki.
Jeżeli chodzi o publikację fotografii stanowiących wizerunek powódki, to pozwani nie uzyskali zgody ani powódki, ani jej rodziców na tę publikację, nie wykazali też żadnych innych przesłanek wyłączających bezprawność rozpowszechnienia wizerunku powódki, w szczególności nie wykazali, że sposób publikacji fotografii uniemożliwia identyfikację powódki, tym samym powoduje całkowitą anonimowość postaci z fotografii. Powódka nie jest osobą publiczną, pełniącą funkcje publiczne. Publikacja z sesji fotograficznej była zatem sprzeczna z cytowanym art. 81 ustawy o prawie autorskim i jako taka – bezprawna.
Wobec wykazania naruszenia dóbr osobistych przez powódkę oraz braku wykazania przez pozwanych przesłanek wyłączających ich odpowiedzialność za to naruszenie, roszczenie powódki oparte na art. 78 ust. 1 w związku z ar. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz na art. 24 k.c. zasługiwało na uwzględnienie.
Roszczenie o zadośćuczynienie ma swoją podstawę w treści cytowanego wyżej art. 78 ust.1 prawa prasowego - Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub - na żądanie twórcy - zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny oraz w treści art. 448 k.c., zgodnie z którym, w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.
Przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę spowodowaną naruszeniem dóbr osobistych, należy mieć na uwadze rodzaj dobra, które zostało naruszone oraz charakter, stopień nasilenia i czas trwania doznawania przez osobę, której dobro zostało naruszone, ujemnych przeżyć psychicznych spowodowanych naruszeniem (krzywda). Dla oceny tej nie jest też bez znaczenia stopień winy osoby naruszającej dobra osobiste, cel który zamierzała ona osiągnąć podejmując działanie naruszające te dobra i korzyść majątkowa, jaką w związku z tym działaniem, uzyskała lub spodziewała się uzyskać (por. wyrok SN z dnia 11 kwietnia 2006 r., I CSK 159/05, niepubl.).
Niedopełnienie przez pozwanych ciążącego na nim obowiązku uzyskania zgody powódki i jej rodziców na upublicznienie wizerunku powódki, zwłaszcza, w świetle gwarancji dawanej przez pozwanych firmie (...), o braku wad prawnych przekazanych zdjęć, uznać należy za działanie nie tylko bezprawne ale i zawinione. Stanowi ono zatem podstawę do żądania przez pokrzywdzonego zadośćuczynienia zgodnie z art. 448 k.c. Ponadto – zdaniem Sądu – publikacja wizerunku powódki bez jej zgody, pomimo jednoznacznej treści art. 81 prawa autorskiego oraz art. 12 ust.1 pkt.2 prawa prasowego, stanowi zawinione działanie pozwanych w tym zakresie.
Żądane przez powódki zadośćuczynienie w kwocie 5 500 zł nie stanowi kwoty wygórowanej, biorąc pod uwagę sposób i rodzaj dóbr osobistych naruszonych przez pozwanych przedmiotową publikacją. Należy podkreślić, iż sposób publikacji wizerunku powódki umożliwiał jej rozpoznanie przez nieokreślony krąg osób, nie tylko osoby najbliższe. Krytyka ze strony osoby, która zdjęcia te widziała, spowodował po jej stronie stres, rozpacz, zwątpienie. W tym zakresie zatem Sąd uznał, iż żądana kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia i w związku z tym, orzekł jak w sentencji wyroku.
Zasadą prawa cywilnego jest, że dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Zgodnie z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Niespełnienie świadczenia w terminie powoduje po stronie dłużnika konsekwencje przewidziane w art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe (§ 2 art. 481 k.c.).
W przedmiotowej sprawie powódka wezwała pozwanych do zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 20 000 zł pismem doręczonym pozwanym w dniu 28 lutego 2014r. Strona powodowa odsetek żąda od 4 marca 2014 roku, w takiej sytuacji Sąd zasądził odsetki od dnia następnego po dniu wytoczenia powództwa - czyli od 5 marca 2014 r.
Roszczenie o odsetki za okres wcześniejszy podlegało oddaleniu.
Kosztami postępowania Sąd obciążył pozwanych, na podstawie art. 98 k.p.c. jako stronę przegrywającą. Strona pozwana przegrała proces w całości, a zatem zgodnie z powołanym przepisem została obciążona obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powoda. Na koszty poniesione przez powódkę składa się wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 6 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu; Dz.U.2013.461 j.t.) w wysokości 1200 zł oraz opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
Mając powyższe na uwadze Sad orzekł jak w punkcie I i II sentencji.