Source: http://www.ziemia-ustecka.pl/ustka/jawny-rejestr-umow/316-jak-wojt-anna-sobczuk-jodlowska-nie-udostepnia-informacji-publiczne
Timestamp: 2018-01-23 04:19:51
Legal References Found: art. 3
 art. 13
 art. 2
 art. 14
 art. 16
 art. 10
 art. 61
 art. 61
 art. 33
 art. 34
 art. 33
 art. 3
 art. 14
 art. 2
 art. 16
 art. 14
 art. 16
 art. 16
 art. 77
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 16
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 31
 art. 3
 art. 3
 art. 15
 art. 15
 art. 15
 art. 13
 art. 3
 art. 64
 art. 16
 art. 104
 art. 16
 art. 1
 art. 6
 art. 3
 art. 3

Document Content:
Wniosków o udostępnianie informacji publicznych wysłałem w tym roku ponad 100, nie wszystkie kończą się sukcesem. Jeden z takich przykładów .
Ustka, 10 września 2014
przesłanie przy użyciu poczty elektronicznej pod adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
1. Ile usteccy gminni urzędnicy i radni (osobno radni i urzędnicy) wykonali podróżny służbowych w 2014 i 2013 roku,
w rozbiciu na poszczególne miesiące.
2. Proszę o podanie jaki koszt poniósł urząd, na wyjazdy, z wyszczególnieniem poszczególnych radnych i pracowników w danym roku.
3. Proszę o skan kart wynagrodzeń pracowników Gminy Ustka , będących pracownikami publicznymi i pełniącymi funkcje publiczne ,
z 4 pierwszych miesięcy 2014 roku (styczeń - kwiecień)
Odpowiedź p. Sobczuk-Jodłowskiej z dnia 24 września 2014:
Jednocześnie, wskazuje, iż wniosek ,,3. Proszę o skan kart wynagrodzeń pracowników
Gminy Ustka, będących pracownikami publicznymi i pelniqcymi funkcje publiczne,
z 4 pierwszych miesięcy 2014 roku (styczeń - kwiecień) ”, informuję że Gmina Ustka
nie zatrudnia pracowników, tym samy nie posiada kart wynagrodzeń pracowników Gminy
Ustka, będących pracownikami publicznych i pełniących funkcje publiczne.
Pracodawca pracowników samorządowych jest Urząd Gminy Ustka, który nie posiada
w swoich dokumentach kart wynagrodzeń pracowników. Karty wynagrodzeń pracowników
samorządowych należałoby przygotować zgodnie z żądaną informacją na potrzeby złożonego
wniosku, zatem ma charakter informacji przetworzonej.
Przygotowanie informacji publicznej w w/w zakresie wymaga podjęcia przez organ szeregu
czynności, w tym przeanalizowania źródłowych teczek administracyjnych, a następnie ich
zliczenia. Stosownie do treści art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2011 r. o dostępie
do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2014 r. poz. 782), zwanej dalej ustawą, prawo
do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej., w tym
uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne
W związku 2 ww. pytaniami 2 i 3, które mają charakter informacji przetworzonej proszę
o wykazanie interesu publicznego, dla którego udzielenie przedmiotowej informacji
przetworzonej jest szczególnie istotne w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma.
W związku z powyższym, ze względu na konieczność uzupełnienia wniosku
i wykazania interesu publicznego, na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy wyznaczam nowy termin
załatwienia sprawy do dnia 31 października 2014 roku.
Moja odpowiedz z dnia
Ustka, 3 październik 2014 roku
Strona: Artur Mazur
Dotyczy: mojego wniosku z dnia 10.09.2014 roku.
Wezwanie do wykonania wniosku
Wzywam do wykonania w pełnym zakresie mojego wniosku z dnia 10 września 2014 roku lub wydania decyzji o odmowie dostępu do informacji publicznej.
W mojej ocenie Organ dokonał błędnej kwalifikacji żądanych informacji, ponieważ stanowią one informacje proste, wobec czego żądanie wykazania interesu w udzieleniu informacji publicznej jest nieuprawnione i jest sprzeczne z art. 2 ust. 2 u.d.i.p. stanowiącym, że od od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.
W tych okolicznościach odmawiam uwzględnienia wezwania, a ocenę szczególnie istotnego interesu publicznego pozostawiam do samodzielnej oceny Organu. W mojej ocenie w sprawie występuje nawet szczególnie istotny interes publiczny.
W odniesieniu do stanu faktycznego sprawy wskazuje także na wyrok NSA z 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10: W przypadku nieudzielania informacji publicznej przetworzonej decyzją kończącą postępowanie nie może być zatem decyzja o jego umorzeniu wydana w oparciu o przepis art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Przepis ten przewiduje bowiem umorzenie postępowania jeżeli udostępnienie żądanej informacji w sposób wskazany we wniosku nie jest możliwe ponieważ uniemożliwiają to środki techniczne, którymi dysponuje podmiot zobowiązany, a wnioskodawca w zakreślonym terminie nie wskazał innej formy udostępnienia żądanej informacji. Brak ustawowej przesłanki udzielenia informacji publicznej przetworzonej, tj. istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnie uzasadnionego interesu publicznego skutkuje natomiast decyzją o odmowie udzielenia tej informacji, opartą o przepis art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Prawo człowieka jakim jest prawo do informacji nie może doznawać ograniczenia wskutek bliżej nieprawidłowej organizacji podmiotu lub jego wygody.
Prawo do informacji jest jednym z najważniejszych praw w demokracji co podkreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 października 2009 r., sygn. akt K 26/08: Powszechny i szeroki dostęp do informacji publicznej stanowi niezbędną przesłankę istnienia społeczeństwa obywatelskiego, a co za tym idzie – urzeczywistnienia demokratycznych zasad funkcjonowania władzy publicznej w polskim państwie prawnym. Dostęp do informacji publicznej jest bowiem, z jednej strony, warunkiem świadomego uczestnictwa obywateli w podejmowaniu rozstrzygnięć władczych (zob. P. Winczorek, Komentarz do Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., Warszawa 2000, s. 83), a z drugiej, umożliwia efektywną kontrolę obywatelską działań podejmowanych przez organy władzy publicznej (zob. W. Skrzydło, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Kraków 1998, s. 58; I. Lipowicz, (w:) Konstytucje Rzeczypospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku, pod red. J. Bocia, Wrocław 1998, s. 114). Stąd wielkie znaczenie powszechności dostępu do informacji publicznej. W demokratycznym społeczeństwie podstawowym prawem jest wiedzieć i być informowanym o tym, co i dlaczego czynią władze publiczne (zob. J. E. Stiglitz, On Liberty, the Right to Know, and Public Discourse: The Role of Transparency in Public Life, (w:) Globalizing Right. The Oxford Amnesty Lectures, pod red. U. J. Gibneya, Oxford-New York 2003, s. 115 i n.).
Jak wskazuje Szymon Osowski: Dostęp do informacji publicznej jest jednym z kluczowych praw, jakie w demokracji przysługują jednostkom. Dzięki temu, że mamy prawo pytać m.in. o działalność władz publicznych oraz wydatkowanie publicznych funduszy, możemy oceniać i komentować bieżące decyzje rządzących, które przecież wpływają na nasze życie. Inaczej udział mieszkańców w procesach demokratycznych byłby utrudniony, jeśli nie iluzoryczny. Poinformowany mieszkaniec to również aktywny obywatel, który często jest inicjatorem zmian, a jeszcze częściej staje się partnerem władzy w rządzeniu. Nie można też pominąć antykorupcyjnego charakteru prawa do informacji, które sprawia, że w każdym momencie ludzie mogą patrzeć na ręce swoim reprezentantom. (…) W Polsce w wielu przypadkach uprawnienie, o którym piszę, utożsamia się z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Nic bardziej mylnego. Prawo dostępu do informacji publicznej wypływa z art. 10 europejskiej konwencji praw człowieka i Podstawowych Wolności, gwarantuje je również art. 61 Konstytucji RP. (Szymon Osowski, Trudy operacji zwanej „Jawność”, Dziennik Gazeta Prawna z 22 listopada 2013 roku).
Zatem prawo każdego do uzyskania spornych informacji wynika wprost z Konstytucji RP, która w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Wskazać trzeba dodatkowo, iż przepisy ustawy o finansach publicznych przesądzają w zasadzie o jawności gospodarki finansowej w sferze publicznej - tak art. 33 ust. 1 w zw. z art. 34 ust. 1 pkt 5 lit. a) W doktrynie przyjmuje się, że jawność finansów publicznych oznacza swobodny dostęp obywatela do informacji o działalności państwa w wymiarze finansowym (W. Misiąg, A. Niedzielski, Jawność i przejrzystość finansów publicznych w Polsce świetle standardów Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Raport Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową 2001, Nr 29, s. 5; zob. C. Kosikowski, Nowa ustawa o finansach publicznych. Komentarz, Warszawa 2010, s. 155), a także szerzej jako sytuację, w której informacje dotyczące funkcjonowania całego sektora finansów publicznych są publicznie dostępne i podlegają publicznej ocenie (…) Rozumienie więc jawności w kontekście budżetu rozszerzono na cały sektor finansów publicznych w odniesieniu do gospodarowania środkami publicznymi. Co więcej postulatywna zasada jawności uzyskała status normatywnej, a więc prawnie wiążącej. Aktualna FinPublU z 2009 r. recypuje w zasadzie (z niewielkimi zmianami) rozwiązania poprzednich ustaw o finansach publicznych. (Ustawa o finansach publicznych. Komentarz red. prof. dr hab. Paweł Smoleń, Rok wydania: 2012, Wydawnictwo: C.H. Beck, Wydanie: 1 poprawione – komentarz do art. 33).
Jawność finansów publicznych ma szczególny charakter na co zwraca uwagę doktryna m. in. Cezary Kosikowski, „Prawne aspekty zasady jawności i przejrzystości finansów publicznych” (referat): Środki publiczne w większości pochodzą od obywateli. Państwo powinno więc ujawnić, jaki jest udział obywateli w tworzeniu dochodów publicznych, a także i to, na finansowanie jakich wydatków dochody te są wystarczające. Dla obywateli, a zwłaszcza dla ich postawy w zakresie ponoszenia ciężarów publicznych, nie jest obojętnym to, w jaki sposób jest rozłożony ciężar danin publicznych oraz w jaki sposób państwo gospodaruje wpływami z tego tytułu. Obywatele chcą także wiedzieć, ile kosztuje ich utrzymanie państwa i jego aparatu oraz to, w jaki sposób są dzielone wydatki publiczne dotyczące także celów (konsumpcja zbiorowa i indywidualna). Społeczeństwo pragnie również wiedzieć, czy aparat władzy publicznej potrafi planować, organizować, zarządzać i kontrolować gospodarowanie środkami publicznymi. Jawność i przejrzystość finansów publicznych staje się zatem narzędziem oceny systemu sprawowania władzy publicznej. Ocena ta jest zaś potrzebna, ponieważ to społeczeństwo dokonuje bezpośredniego lub pośredniego wyboru władzy publicznej. Jawność i przejrzystość finansów publicznych ma także znaczenie wychowawcze. Władzy publicznej nakazuje postępowanie uczciwe i profesjonalne oraz zgodne z interesem społecznym. Natomiast społeczeństwu pozwala na zwiększenie zainteresowania życiem publicznym i uczestniczeniem w nim.
Orzecznictwo wskazuje, że każdy wyjątek od zasad jawności, w tym jak przyjmuje to organ sytuacja żądania informacji przetworzonej powinien być uważnie rozpatrywany i wątpliwości powinny przemawiać na rzecz dostępu Wszystkie wyjątki od tej zasady powinny być winny być formułowane w sposób wyraźny, a wątpliwości winny przemawiać na rzecz dostępu (wyrok NSA z dnia 2 lipca 2000 r, sygn. akt. II SA 837/03).
Przesłanka szczególnego interesu publicznego
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W literaturze i orzecznictwie sądów administracyjnych dokonano podziału informacji publicznej na prostą, w tym informacje przekształconą i przetworzoną. Informacją prostą jest informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Może być ona pozbawiona danych wrażliwych, podlegających ochronie (np. danych osobowych), nie staje się jednak przez to informacją przetworzoną. Przeniesienie informacji na inny nośnik, pomijanie pewnych fragmentów, zsumowanie są takimi zabiegami, które oznaczają co najwyżej przekształcenie informacji w inną formę, co realizuje wprost dyspozycje z art. 14 ust. 1 u.d.i.p. .
Zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy – prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu a od osoby korzystającej z przysługującego jej prawa nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Jedynym w tym zakresie wyjątkiem jest sytuacja dostępu do informacji przetworzonej Zgodnie z zamieszczoną tam regulacją adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej może domagać się od wnioskodawcy wykazania, że żądanie zawarte we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zatem adresat powinien zebrać wszystkie dowody służące wykazaniu istnienia albo braku szczególnie istotnego interesu publicznego ewentualnie może domagać się od wnioskodawcy wykazania, że żądanie zawarte we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Jest to możliwe wyłącznie wtedy, gdy żądanie udostępnienia informacji publicznej dotyczy informacji przetworzonej. Odmowa udostępnienia informacji przetworzonej z uwagi na brak interesu publicznego może nastąpić jedynie w przypadku wykazania przez podmiot zobowiązany do jej udostępnienia, iż uzyskanie takiej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Brak odpowiedzi wnioskodawcy na wezwanie o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji przetworzonej lub odmowa jego wykazania nie zwalnia organu z obowiązku ustalenia istnienia bądź braku interesu publicznego w uzyskaniu takiej informacji. Brak ustawowej przesłanki udzielenia informacji publicznej przetworzonej, tj. istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnie uzasadnionego interesu publicznego skutkuje natomiast decyzją o odmowie udzielenia tej informacji, opartą o przepis art. 16 ust. 1 u.d.i.p. i w takiej sytuacji decyzją kończącą postępowanie nie może być decyzja o jego umorzeniu wydana w oparciu o przepis art. 14 ust. 2 u.d.i.p. (zob. wyrok NSA z 8 lutego 2011 r. w sprawie sygn. akt I OSK 1938/10). Do decyzji, o których mowa, zgodnie z art. 16 ust. 2 ustawy stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego z wyjątkami wskazanymi w art. 16 ust. 2 pkt 1 i 2.
Organ rozpatrując całość materiał dowodowego (zob. art. 77 k.p.a.) nie może pominąć jakiegokolwiek dowodu, może natomiast – zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów – odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić, z jakiej to robi przyczyny (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 1999 r. w sprawie sygn. IV SA 1010/97, Wyrok NSA z dnia 04 listopada 2009 roku w sprawie sygn. akt. I OSK 1239/08). Zatem w takim przypadku to organ winien wykazać w kontekście stanu faktycznego, że po stronie wnioskującej osoby nie istnieje szczególny interes publiczny tak też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 787/12: Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy nie może być interpretowany w ten sposób, że dla uzyskania informacji publicznej wyłącznie na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że żądane informacje mają istotne znaczenie z punktu widzenia interesu publicznego, lecz adresat wniosku powinien ustalić, ocenić i wykazać, że udzielenie zadanej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dla dokonania takiej oceny znaczenie ma zatem nie tylko intencja wnioskodawcy i wskazany przez niego cel, lecz także istota i charakter żądanej informacji. W tym samym wyroku wskazane zostało, iż w zasadzie zawsze powinien być zapewniony dostęp do informacji publicznej prostej (niewymagającej przetworzenia), czego w tym wypadku organ nie zapewnia. Podobnie orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 10 maja 2012 r., sygn. akt II SAB/Kr 42/12 Na marginesie można podnieść, że podmioty udzielające informacji przetworzonej, zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przed udostępnieniem tej informacji muszą ustalić i rozważyć czy jej udostępnienie w zakresie określonym we wniosku jest „szczególnie istotne dla interesu publicznego”. Ocena tej „szczególnej istotności dla interesu publicznego” należy do podmiotu dysponującego informacją i to on musi wykazać brak istnienia tej przesłanki w decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Podobnie w wyroku NSA z dnia 09 sierpnia 2011 roku w sprawie sygn. akt. I OSK 976/11: Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. S. w istocie narusza bowiem art. 3 ust. 1 pkt 1 o dostępie do informacji publicznej. Wskazać należy, że odmowa udostępnienia informacji przetworzonej z uwagi na brak interesu publicznego może nastąpić jedynie w przypadku wykazania przez podmiot zobowiązany do jej udostępnienia, iż uzyskanie takiej informacji nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Brak odpowiedzi wnioskodawcy na wezwanie Kolegium o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji przetworzonej nie zwalniało organu z obowiązku ustalenia istnienia bądź braku interesu publicznego w uzyskaniu takiej informacji.
Podobnie wyrok NSA z dnia 08 czerwca 2011 roku w sprawie sygn. akt. I OSK 402/11 Artykuł 3 ustawy wskazuje na konieczność istnienia pozytywnej przesłanki w postaci szczególnie istotnego interesu publicznego niezbędnej dla uzyskania informacji publicznej przetworzonej. Przepis nie wskazuje na kim przede wszystkim spoczywa obowiązek wykazania, że przesłanka ta występuje. Jest jednak oczywiste, że w pierwszej kolejności to wnioskodawca powinien udowodnić, że domaga się realizacji istniejącego a nie hipotetycznego uprawnienia. Nie oznacza to, że na organie nie ciążą w tym zakresie żadne obowiązki, bowiem aby odmówić udzielenia informacji publicznej przetworzonej musi on dowieść, że jej uzyskanie nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dla wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w oparciu o art. 16 ust. 1 u.d.i.p. adresat wniosku musi wykazać, że nie została spełniona ustawowa przesłanka jej udostępnienia wskazana w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy. Tak więc nawet w wypadku gdy wnioskodawca nie odpowie na wezwanie do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego przemawiającego za udostępnieniem informacji publicznej przetworzonej podmiot zobowiązany do jej udzielenia musi zawsze w uzasadnieniu decyzji o odmowie, odnieść się do kwestii czy przesłanka, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy istnieje czy też nie. W tym wyroku również wskazano, że praktycznie zawsze powinien być zapewniony dostęp do informacji prostej.
Wstępnie należy zwrócić uwagę na podnoszone rozumienie informacji publicznej przetworzonej podczas prac nad ustawą o dostępie do informacji publicznej: Pamiętajmy, że przepis art. 3 dotyczy sytuacji, w której żąda się informacji nieistniejącej, czyli sporządzenia informacji poprzez zagregowanie. Jest oczywiste, że prawo do informacji obejmuje również tę wiedzę, która nie przybrała postaci przetworzonej (Biuletyn nr: 4714/III Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa obywateli do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także dotyczących jawności procedur decyzyjnych i grup interesów).
Dokumentem o dużym znaczeniu dla określenia granic oraz instrumentów dostępu do informacji publicznej jest Zielona Księga Wspólnoty Europejskiej, która położyła podwaliny pod przyszłą regulację tej materii, uwzględniając dotychczasowe orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości oraz Sądu Pierwszej Instancji, jak również zmiany w Traktacie Wspólnoty Europejskiej. W dokumencie tym stwierdza się między innymi, że transparentnosć w życiu publicznym jest obecnie jednym z podstawowych wyzwań społeczeństwa demokratycznego. Zdaniem autorów Zielonej Księgi regulacja w zakresie dostępu do informacji publicznej powinna cechować się limitowaniem wyjątków od wolnego dostępu do informacji, rygorystyczną (wąską) wykładnią tych wyjątków, proporcjonalnością ich stosowania oraz zasadą dowodu, co oznacza, iż nie wystarcza uprawdopodobnienie przez organ publiczny, że dana informacji nie może zostać udostępniona, potrzebne jest bowiem udowodnienie takiej tezy (por. treść opinii Sekretarza Komitetu integracji Europejskiej do sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektu poselskiego do ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 25 czerwca 2001 r. druk sejmowy nr 2094).
Ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej). Wskazana regulacja winna także być adekwatna do celu, jaki temu ograniczeniu przyświeca (np. ochrona prywatności), który to cel musi być również kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes jednostki, interes Państwa). Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r., I OSK 2022/12).
Intencją ustawodawcy wprowadzającego pojęcie „informacji przetworzonej” było podporządkowanie interesu prywatnego (np. zbieranie informacji w celach przygotowania pracy doktorskiej) interesowi publicznemu (Aleksandrowicz Tomasz R., Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2008, komentarz do art. 3).
Z uwagi na niejednoznaczność i brak legalnej definicji pojęcia „informacja przetworzona” zachodzi konieczność jej rekonstrukcji i zastosowania pozajęzykowych metod wykładni. W takiej sytuacji rolą stosującego prawo jest dokonanie wyboru takiego kierunku wykładni, który w sposób możliwie najpełniejszy będzie uwzględniał normy, zasady i wartości konstytucyjne. Jeżeli dojdzie do przekonania, że każdy z wykluczających się wariantów interpretacyjnych służy ochronie określonych wartości konstytucyjnych, to jego zadaniem jest dokonanie – przy wykorzystaniu zasady proporcjonalności – odpowiedniego wyważenia wchodzących w grę wartości i udzielenie pierwszeństwa jednej z nich.
Organ może zastosować w sprawie ten z wariantów wykładni, który prowadzi do ograniczenia wolności lub prawa jednostki, powinno to nastąpić zgodnie z zasadą proporcjonalności, tj. tylko w razie konieczności zapewnienia ochrony innej wartości konstytucyjnej. W uzasadnieniu orzeczenia należy wówczas wskazać wartość konstytucyjną, której ochrona przemawia za niezbędnością przyjęcia wykładni ograniczającej daną wolność lub prawo oraz przesłanki, jakimi kierował się przyznając silniejszą ochronę jednej z wchodzących w grę wartości (zob. uchwała NSA z dnia 13 listopada 2012 r. w sprawie sygn. akt. II OPS 2/12).
Obowiązkiem Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dokonanie wykładni przepisów prawa zgodnie z Konstytucją RP i standardami międzynarodowymi. Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wielu swoich orzeczeniach wskazał, że każdy sędzia wspólnotowy, w tym także sędzia krajowy, ma obowiązek z urzędu sprawdzić, czy w danej sprawie nie doszło do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (por. orzeczenie w sprawie C-260/89 ETR, Zb. Orz.1991, s.I-2925 oraz Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wybrane i opracowane przez W. Czaplińskiego, opubl. w: Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego, rok III, nr 4 (13) 2007, s. 61-63).
Na gruncie niniejszej sprawy należy szczególnie wskazać na wyrok z 28 listopada 2013 r. w sprawie nr 39534/07, Österreichische Vereinigung zur Erhaltung, Stärkung und Schaffung eines wirtschaftlich gesunden land und forstwirtschaftlichen Grundbesitzes przeciwko Austrii, w której Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uznał za niedopuszczalne ograniczenie prawa do uzyskiwania informacji gromadzonej przez organy publiczne ze względu na trudności organizacyjne, w tym przypadku w związku z dostarczeniem kopii wszystkich decyzji wydanych przez Komisję od 1 stycznia 2000 do połowy 2005 roku. Państwo ma obowiązek albo do publikowania wszystkich decyzji Komisji w elektronicznych bazach danych lub dostarczenia zanonimizowanych papierowych kopii na żądanie. W konsekwencji uznano, że wielkie trudności organizacyjne, techniczne itp. powołane jako powód odmowy dostarczenia wnioskodawcy kopii licznych orzeczeń wydanych przez długi okres są wynikiem własnego wyboru o niepublikowaniu żadnych z tych decyzji, zatem doszło do naruszenia artykułu 10 Konwencji.
Przetworzenie wymaga podjęcia przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu i nadania skutkom tego działania cech całkowicie nowej informacji (por. H. Izdebski, Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2001 r.). Zatem podstawową cechą różniącą informację publiczną przetworzoną od informacji publicznej jest to, że informacji przetworzonej organ nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych przez dany podmiot informacjach z zaangażowaniem czynnika intelektualnego.
W wyroku WSA w Gliwicach z dnia 18 marca 2014 roku w sprawie sygn. akt. IV SA/Gl 110/14: Zdaniem Sądu przedstawiona argumentacja mająca na celu wykazanie, że żądana przez skarżącą informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej nie jest argumentacją przekonywującą. Wszak sięgnięcie do zbiorów dokumentów zawierających informacje proste i przedstawienie tych informacji w odrębnym zestawieniu samo w sobie nie stanowi jeszcze, że są to absorbujące czynności analityczne, organizacyjne a przede wszystkim intelektualne, prowadzące w rezultacie do powstania całkowicie nowej informacji.
Natomiast w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 19 grudnia 2005 roku w sprawie sygn. akt. IV SAB/Wr 47/05 wskazano: Przetworzenie informacji jest zebraniem lub zsumowaniem, często na podstawie różnych kryteriów, pojedynczych wiadomości, znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Te pojedyncze wiadomości mogą być ze sobą w różny sposób powiązane i mogą występować w różnej formie. Przetworzenie jest równoznaczne z koniecznością odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania, związanego z koniecznością przeprowadzenia przez zobowiązany podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający na dokonanie przez jednostkę samodzielnej interpretacji i oceny. Niewątpliwie proces przetwarzania, w którym istotnym elementem jest włożenie wysiłku intelektualnego w przygotowanie tej informacji, musi prowadzić do uzyskania jakościowo nowej informacji. Mamy tu zatem do czynienia z opracowaniem informacji jednostkowych i wykreowaniem nowego typu informacji, które można określić mianem informacji źródłowych (por. E. Jarzęcka-Siwik, Ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej, "Przegląd Sądowy" z 2004 r., nr 7-8, s. 153-154).
Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 27 czerwca 2007 roku w sprawie sygn. akt. II SA/Wa 112/07 z odwołaniem do M.Jabłoński Konstrukcja prawna tzw. kosztów dodatkowych w ustawie o dostępie do informacji publicznej (problem ustalania i pobierania kosztów dodatkowych przez organy gminy), PPiA 2005.65, s.265 oraz w wyroku WSA w Opolu z dnia 30 czerwca 2011 roku w sprawie sygn. akt. II SAB/Op 15/11 z odwołaniem do M. Bernaczyk, M. Jabłoński, K. Wygoda, Biuletyn Informacji Publicznej. Informatyzacja administracji, Wrocław 2005, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, s. 87 i 88. Jak słusznie wskazuje wyrok WSA w Warszawie z dnia 03 lutego 2014 roku w sprawie sygn. akt. II SA/Wa 1422/13: Aby wytworzyć informację przetworzoną niezbędne jest poddanie posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenie w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji, która nie wynika z treści żadnej jednostkowej informacji, które podlegały procesowi przetwarzania, ale wynika z ich całościowego przetworzenia w określony sposób - w uogólnieniu, wynika z sumy (zbioru) jednostkowych informacji podlegających przetworzeniu. Zatem informacją przetworzoną nie jest inne uszeregowanie posiadanych informacji ani wykonywanie czynności technicznych związanych z udostępnieniem informacji, ale nowa jakość tkwiąca immanentnie w uzyskanej w wyniku przetworzenia nowej informacji. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 08 czerwca 2011 roku w sprawie sygn. akt. I OSK 426/11 wyraził pogląd: (…) przetworzenie informacji to zebranie lub zsumowanie pojedynczych informacji powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają odpowiedniego zestawienia, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych.
Zatem przetworzenie jest równoznaczne z koniecznością odpowiedniego zestawienia informacji, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia przez zobowiązany podmiot czynności analitycznych, których końcowym efektem jest dokument pozwalający prowadzący zazwyczaj do określonej oceny danego zjawiska, czy określonej interpretacji, znalezienia różnic albo podobieństw.
Takie czynności organu jak m.in. selekcja dokumentów, a także ich analiza pod względem treści to zwykłe czynności (procesy) związane z rozpatrywaniem wniosku o udzielenie informacji publicznej. Nie posiadają one cech przetwarzania informacji, ponieważ w wyniku ich stosowania nie powstaje żadna nowa - pod względem jakościowym - informacja. Podobnie samo sięganie do materiałów archiwalnych nie przesadza jeszcze o tym, że mamy do czynienia z przetwarzaniem informacji. Także wyłączenie pewnych danych ze względu na ochronę informacji niejawnych, ochronę innych tajemnic ustawowo chronionych, prywatność osoby fizycznej czy też tajemnicę przedsiębiorcy z treści udostępnianej informacji publicznej nie powoduje nadania tej informacji charakteru informacji przetworzonej (Niżnik-Mucha A., Problematyka zakresu przedmiotowego konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, CASUS 2008.2 s. 15).
W wyroku NSA z dnia 26 listopada 2013 roku w sprawie sygn. akt. I OSK 1775/13 wskazano: O przetworzeniu informacji nie stanowi też sięganie do materiałów archiwalnych czy też źródłowych. Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne, jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać zobowiązanego podmiotu z tego obowiązku, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianego w art. 3 u.d.i.p. W ocenie Sądu sporządzenie kopii określonych dokumentów (decyzji administracyjnych) znajdujących się w zasobach (choćby archiwalnych) danego podmiotu – co stanowiło przedmiot żądania Skarżącej w niniejszej sprawie – nie powinno być kwalifikowane jako żądanie informacji przetworzonej, a to z tego względu, że ich sporządzenie nie prowadzi do powstania nowych informacji, składających się z cząstkowych informacji prostych. (...) Z tego względu dostęp do takich dokumentów należy traktować jako dostęp do informacji publicznej. Podobnie w wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 30 marca 2011 roku - sygn. akt. II SA/Bd 965/10: Wyjaśnić również należy, że podnoszony w odpowiedzi na skargę argument czasochłonności wygenerowania żądanych informacji oraz ewentualne koszty z tym związane nie przesądzają o tym, czy dana informacja publiczna ma charakter prosty czy przetworzony. Pracochłonność i koszty rozpatrzenia wniosku mogą być podstawą ewentualnego obciążenia wnioskodawcy kosztami udzielenia informacji publicznej na podstawie art. 15 ust. 1 omawianej ustawy.
Zwracam także uwagę na pogląd prof. dr. hab. Bogusław Banaszak i dr Michał Bernaczyk: Wymieniona w przepisie informacja przetworzona nie została w żaden sposób zdefiniowana w ustawie, aczkolwiek w ocenie utartego poglądu orzecznictwa polega na łączeniu istniejących informacji w „nową jakościowo” informację” (W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że informacja przetworzona „to taka informacja, która została przygotowana «specjalnie» dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji ›nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej. Nie jest to zatem czynność mechaniczna sprowadzająca się do automatycznego usuwania danych, lecz poprzedzona musi być złożonymi działaniami myślowymi. Wymaga bowiem podjęcia przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu (art. 4 ust, 3 u.d,i.p) i nadania skutkom tego działania cech informacji”; NSA z 11.09.2012 r. (sygn. akt I OSK 1015/12), CBOSA, (przyp. 15).) . Spór nie gaśnie zaś co do tego, co ma być elementem konstytutywnym informacji przetworzonej: efekt w postaci „nowej” informacji, czy też różne czynności przedsiębrane w trakcie jej tworzenia (wyszukiwanie, kopiowanie, zmiana formatu zapisu lub inne przykłady obróbki analitycznej bądź technicznej)? Jakie czynności prowadzą do powstania „nowej”, nieistniejącej dotychczas informacji. Podchodząc rygorystycznie do zagadnienia można przecież bronić poglądu, że skopiowanie źródłowego dokumentu naniesienie anonimizujących zaczernień na kserokopię powoduje powstanie „nowej” informacji i nowego nośnika, co w ostatecznym rozrachunku prowadziłoby do masowego blokowania dostępu do informacji. Czy zatem czas i środki materiałowe czy osobowe są czynnikiem kwalifikującym do przetworzenia, czy też powinny być raczej uwzględniane wyłącznie w granicach przepisanych art. 15 u.d.i.p. (...)? Skłaniamy się do odpowiedzi twierdzącej na to ostatnie pytanie. (Bogusław Banaszak, Michał Bernaczyk, Czy informacja czyni nasze życie lepszym? Uwagi o instrumentalnym charakterze prawa do informacji publicznej [w:] A. Wudarski (red.), W poszukiwaniu jakości życia, Frankfurt nad Odrą - Częstochowa - Osnabruck 2014)
Zatem przetworzenie informacji wymaga zaangażowania czynnika intelektualnego, niewystarczające jest natomiast zaangażowanie, nawet znacznych, lecz mających charakter jedynie techniczny, sił i środków. Samo zestawienie, uszeregowanie dokumentów - według określonego kryterium - nie jest cechą informacji przetworzonej, ale cechą informacji pracochłonnej i w związku z tym może jedynie stanowić o kosztach jej wytworzenia.
Na okoliczność poniesienia dodatkowych kosztów związanych z udostępnieniem informacji publicznej, ustawodawca przewidział w art. 15 ustawy o dostępie do informacji publicznej stosowną procedurę oraz możliwość pobrania od wnioskodawcy opłaty w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Natomiast na wypadek złożenia wniosku, którego rozpatrzenie może być czasochłonne ustawodawca przewidział w art. 13 ust. 2 ww. ustawy możliwość wydłużenia terminu udostępnienia informacji do 2 miesięcy.
Pragnę jeszcze zwrócić uwagę na wskazania zawarte w wyroku WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2009 roku w sprawie sygn. akt. II SA/Kr 1258/08: Zdaniem Sądu "przetworzenie" informacji, o jakim mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy polega na dokonaniu zmian w jej treści, a nie na odjęciu z jakiegoś dokumentu elementów nie związanych z jego treścią. W tej sytuacji należy przyjąć, że tzw. anonimizacja decyzji, polegająca na wykreśleniu z niej niektórych elementów formalnych, dotyczących danych osobowych stron bez naruszenia samego rozstrzygnięcia administracyjnego, nie jest przetworzeniem informacji. Skoro tak, decyzja w ten sposób przygotowana do ujawnienia jest informacją publiczną nieprzetworzoną, która powinna być ujawniona bez żadnych dodatkowych warunków.
Należy także zwrócić uwagę, że w orzecznictwie co do zasady wyłączono możliwość uznania, że operacje na danych zgromadzonych w systemach komputerowych prowadzą do przetworzenia informacji. Przykładowo wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 listopada 2013 r. – sygn. akt I ACa 493/13: Nie ma znaczenia, że udzielenie informacji wymaga podjęcia czynności związanych z obsługą systemu komputerowego, które są czynnościami czysto technicznymi i zawsze są podejmowane w celu realizacji wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Brak jest podstaw, aby twierdzić, że sporządzone w ten sposób zestawienie tworzy informację przetworzoną. Podobnie wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 października 2012 roku w sprawie sygn. akt. II SAB/Kr 140/12: Wnioskodawca żądał dostępu do informacji archiwalnych. Wymagało to zatem jedynie posłużenia się posiadanym systemem informatycznym Generalnego Rejestru Umów i Zleceń, ewentualnie sprawdzenia księgowości pod kątem wystawionych dowodów księgowych za wykonane usługi, a następnie dokonania prostego zsumowania wartości zamówień. Sąd podziela zatem zarzut strony skarżącej, iż wyszukanie prostej informacji w elektronicznych bazach danych w zakresie występowania tam konkretnych podmiotów oraz ustalenie wartości zamówień na podstawie posiadanych dokumentów, nie stanowi informacji przetworzonej. Podobnie wyrok NSA z dnia 06 października 2011 roku w sprawie sygn. akt. I OSK 1199/11: Fundusz w zasobach elektronicznych posiada zatem wszystkie wskazane we wniosku informacje. Operacje dotyczące ich uzyskania trudno uznać za tak czasochłonne i pracochłonne aby można było przyjąć, że sporządzone w ten sposób zestawienie tworzy informację przetworzoną. Jest to wyłącznie informacja prosta nawet jeśli liczba składających się na nią elementów jest znaczna. Podobnie wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 marca 2014 roku w sprawie sygn. akt. IV SA/Gl 110/14: Wykładnia tego pojęcia powinna odbywać się według kryterium uwzględniającego aktualny, przeciętny poziom techniczny i organizacyjny obsługi udostępniania informacji publicznej. Z tych też przyczyn trudno uznać za czasochłonne i trudne organizacyjno – technicznie, a nadto wymagające intelektualnego wkładu i angażujące wielu urzędników wybranie określonej ilości danych z materiału źródłowego będącego w posiadaniu gminy, który w dodatku jest najprawdopodobniej w wersji elektronicznej.
Mając na względzie powyższe, oświadczam, że popieram wezwanie i wnoszę o jego uwzględnienie. Powyższe działania Urzędu powodują ośmieszenie instytucji Urzędu Gminy Ustka . Urząd powinien wypełniać swoje obowiązki względem suwerena jakim jest naród – obywatel, a nie uchylać się od odpowiedzi na ujawnienie informacji publicznej, nie da się nie zauważyć że jest to celowe działanie wymijające dlatego wnoszę jak na wstępie.
Odpowiedz urzędu z dnia 7 października
W związku z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej z dnia ll września 2014
roku na podstawie art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeksu postępowania
administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) W zw. z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia
6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. z 2014 r. poz.782).
do wskazania W terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania:
1) adresu skrytki odbiorczej posiadanego przez Pana W systemie teleinformatycznym -
ePUAP (elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej), co umożliwi doręczenie
Panu decyzji administracyjnej w formie dokumentu elektronicznego i potwierdzenie przez
Pana jej odbioru zgodnie z wymogami ustawy z dnia 17 lutego 2005 roku o informatyzacji
działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r.
poz. 1114) lub/i
Ustka-serwis/skrytka
Odpowiedz urzędu z 30 października
Ustka, ip października 2014 roku
OSO.143l .l7.3.2014.ADu
kontaktgałpomorze-sro_d kowe.pl
Na podstawie art. 104 §1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks
postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U z 2013 roku, poz. 267 z późn. zm.)
oraz art. 16 ust. 1 w związku z art 3 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku
o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 roku poz. 782),
po rozpatrzeniu wniosku z dnia ll września 2014 roku Pana Artura Mazura o udostępnienie
odmawiam udostępnienia informacji publicznej, w części udostępnienia informacji
dotyczącej jaki koszt poniósł urząd, na wyjazdy, z wyszczególnieniem poszczególnych
radnych i pracowników w danym roku oraz skanów kart wynagrodzeń pracowników
Gminy Ustka, będących pracownikami publicznymi i pelniącymi funkcje publiczne,
z 4 pierwszych miesięcy 2014 roku (styczeń - kwiecień)”
Pismem z dnia ll września 2014 roku Pan Artur Mazur zwrócił się do Wójta Gminy
Ustka o udostępnienie informacji publicznej w W zakresie:
cyf. ,,I. Ile usteccy gminni urzędnicy i radni (osobno radni i urzędnicy) wykonali
podróży służbowych w 2014 i 2013 roku, w rozbiciu na poszczególne miesiace”
,,2. Proszę o podanie jaki koszt poniósł urząd, na wyjazdy, z wyszczególnieniern
poszczególnych radnych ipracowników w danym roku ”
,,3. Proszę 0 skan kart wynagrodzeń pracowników Gminy Ustka, będących
pracownikami publicznymi i pełniącymifunkcje publiczne, z 4 pierwszych miesięcy
2014 roku (styczeń - kwiecień) ”
Zgodnie z art. 1 ust 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji
publicznej (Dz. U. z 2014 roku poz. 782), zwanej dalej u.d.i.p., kazda informacja o sprawach
publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu
i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i W trybie określonym w ustawie. Stosownie
do treści art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d W/w ustawy udostępnieniu podlegają zwłaszcza informacje
o organach władzy publicznej, a takze o osobach sprawujących w nich funkcje i ich
kompetencjach. Organami gminy są zaś w rozumieniu art. lla ust. 1 ustawy z dnia 8 marca
1990 roku o samorządzie gminnym (tekst jednolity: Dz. U. 2013 r. poz. 594) rada gminy oraz
wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
Pismem z dnia 23 września 2014 roku, Nr OSO.1431.17.2014.ADu udzielono informacji
w zakresie pkt 1 dotyczącego „Ile usteccy gminni urzędnicy i radni (osobno radni
i urzędnicy) wykonali podróży służbowych w 2014 i 2013 roku, w rozbiciu na pos'.zczcgólneOdnośnie pkt 2 poinformowano, że Urząd Gminy Ustka nie posiada ewidencji kosztów
związanych z poleceniami wyjazdów służbowych poszczególnych radnych
i pracowników Urzędu Gminy Ustka, informacja taka musiałaby zostać przygotowana tylko
na potrzeby w/w wniosku o udzielenie informacji publicznej, a tym samym ma charakter
informacji przetworzonej.
Na pkt 3 udzielono informacji, że Gmina Ustka nie zatrudnia pracowników, tym samym
nie posiada kart wynagrodzeń pracowników Gminy Ustka, będących pracownikami
publicznych i pełniących funkcje publiczne.
Natomiast pracodawcą pracowników samorządowych jest Urząd Gminy Ustka, który
nie posiada w swoich dokumentach kart wynagrodzeń pracowników. Karty wynagrodzeń
pracowników samorządowych należałoby przygotować zgodnie z żądaną informacją
na potrzeby złożonego wniosku, zatem ma charakter informacji przetworzonej.
W związku z pytaniami 2 i 3, które mają charakter informacji przetworzonej zostal Pan Artur
Mazur poproszony o wykazanie interesu publicznego, dla którego udzielenie przedmiotowej
informacji przetworzonej jest szczególnie istotne w terminie 7 dni od dnia otrzymania
Wnioskodawca na powyższe pismo nie udzielił odpowiedzi i tym samym nie wykazał
Stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy prawo do informacji publicznej obejmuje
uprawnienia do uzyskania tej informacji, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim
zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Informacje publiczne
mogą być zatem informacjami prostymi, czyli dokumentami dostępnymi bez wykazywania
zasadności uzyskania takiej informacji ze względu na szczególną istotność dla interesu
publicznego lub informacjami przetworzonymi, gdzie już tego rodzaju dodatkowymi
argumentami trzeba się wykazać. Ustawa nie określa pojęcia definicji informacji
przetworzonej, jednak zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym, informacją taką
jest informacja na którą składa się pewna suma informacji publicznej prostej, dostępnej bez
wykazywania przesłanki interesu publicznego. Ze względu jednak na treść żądania,
udostępnienie wnioskodawcy konkretnej informacji publicznej, nawet o prostym charakterze
może wiązać się Z potrzebą przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów,
usuwania danych chronionych prawem. Takie zabiegi czynią te informacje informacjami
przetworzonymi, których udzielenie jest skorelowane z potrzebą wykazania przesłanki
W orzecznictwie sądowym przyjęto, iz informacja prosta to informacja, której zasadnicza
treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem. Informacją przetworzoną jest jakościowo
nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem
są materiały znajdujące się W posiadaniu zobowiązanego podmiotu. Udzielenie informacji
przetworzonej poprzedza wytworzenie nowej informacji, co wymaga dokonania stosownych
działań tj. analiz, obliczeń, zestawień, podsumowań, które połączone są z zaangażowaniem
Przetworzenie informacji w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy to zebranie lub zsumowanie
pojedynczych informacji powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają
odpowiedniego zestawienia danych, samodzielnego ich zredagowania związanego
ż koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych.
Natomiast organ stwierdza, ze wnioskodawca nie wykazał interesu publicznego, bowiem
uzyskanie żądanych informacji nie stwarza realnych możliwości ich wykorzystania dla
poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
Bezsporne jest to, iz żądane informacje stanowią informację publiczną przetworzoną.
Zakres czynności jakie musiałyby zostać podjęte przez organ, aby zrealizować żądanie strony,
nie ograniczałyby się _jedynie do technicznego uszeregowania posiadanych danych, lecz
wymagałyby przeprowadzenia analizy treści informacji. Uzyskanie żądanej informacjiwymagałoby od organu przeprowadzenia szeregu, czynności i sporządzenia stosownego
zestawienia danych. Wynikiem takiego zabiegu byłoby otrzymanie informacji przetworzonej,
której uzyskanie możliwe jest w zakresie, w jakim jest to szczególnie uzasadnione ze względu
na interes publiczny. Powinność wykazania szczególnego interesu publicznego spoczywa
na wnioskodawcy.
Zdaniem organu można przyjąć, że interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw
związanych ż funkcjonowaniem państwa oraz innych podmiotów publicznych jako prawnej
całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub
majątkiem Skarbu Państwa. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej,
dla jej uzyskania powinien zatem wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu
potencjalnych odbiorców ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość
wykorzystania danych dla poprawy funkcjonowania np. (jak w tej sprawie) organu
administracji publicznej, a przez to poprawy ochrony interesu publicznego. Charakter lub
pozycja podmiotu żądającego udzielenia informacji publicznej, a zwłaszcza realna możliwość
wykorzystania uzyskanej informacji mają wpływ na ocenę istnienia szczególnego interesu
W związku z powyższym udzielenie informacji publicznej przetworzonej podmiotowi,
który nie zapewnia, iż zostanie ona wykorzystana w celu ochrony interesu publicznego lub
usprawnienia funkcjonowania organów państwa przemawia za przyjęciem, że brak jest
podstaw do udostępnienia informacji publicznej.
Zatem odmówiono udostępnienia informacji publicznej, z uwagi na nie wykazanie
żądanego w wezwaniu z dnia 23 września 2014 roku Nr OSO.143l.17.2014.ADu interesu
Natomiast informacja publiczna dotycząca ile usteccy grninni urzędnicy i radni (osobno
radni i urzędnicy) wykonali podróży .służbowych w 201 i 2013 roku, W rozbiciu
na poszczególne miesiące z wniosku Pana Artura Mazura, pisma z dnia 11 września 2014
roku została udzielona w piśmie z dnia 23 września 2014 roku, Nr OSO.1431.17.20l4.ADu.
W toku postępowania o udzielnie informacji publicznej stanowisko zajęli:
1) Anna Sobczuk-.lodłowska - Wójt Gminy Ustka,
2) Robert Krupa - Radca Prawny,
3) Halina Kosieradzka -inspektor ds. płac,
4) Urszula Janik - inspektor ds. sekretariatu,
5) Grażyna Frankiewicz - inspektor ds. rady.
Niniejsza decyzję o odmowie w części udostępnienia informacji publicznej wydano
ze względu na brak wykazania interesu publicznego.
Mając powyższe na względzie, należało orzec, jak w sentencji.
Po tym, powinienem podać sprawę do sądu, ale mam alergie na sądy, oraz gra nie warta świeczki
PS: i jeszcze jedna odpowiedz
IG. 270.8.2014.l\/IA Ustka, dnia września 2014 roku
dot.: wniosek 0 udostępnienie informacji publicznej z dnia 11 września 2014 r.
Odpowiadając na Pana wniosek z dnia 11 września 2014 roku w sprawie
udostępnienia informacji publicznej W formie elektronicznej poprzez przesłanie przy użyciu
poczty elektronicznej pod adres kontakt@pQn10rze±s.rodkowe.pl W zakresie:
skanów umów zlecenia oraz umów o dzieło zawartych przez Urząd Gminy Ustka
w 2014 roku, informuję ze Urzad Gminy Ustka nie posiada żądanych umów, tzn. umów
o dzieło i zleceń zawartych przez i na rzecz Urzędu Gminy Ustka. Nadrnieniam, że Urząd
Gminy Ustka nie posiada osobowości prawnej, W zwiazku z czym nie może zaciagać