Source: https://arturpiszczek.wadi.pl/tag/wycieczki/
Timestamp: 2020-04-01 04:42:23
Legal References Found: Art. 59

Art. 59

Art. 60
 art. 7

Art. 55
 art. 7
 art. 8
 art. 9
 art. 12

Art. 55
 art. 9
 art. 10
 art. 14
 art. 15
 art. 431

Document Content:
wycieczki « Artur Piszczek wadi.pl
Wpisy z tagiem ‘wycieczki’
W dniu 01.07.2018 roku weszła w życie „nowa” ustawa o turystyce (Dz.U. z dnia 18.12.2017r poz. 2361 ustawa z dnia 24.11.2017 r. „o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych”). I tu pewne zapisy muszę pochwalić! ale po kolei…
W branży turystycznej szczególnie wśród Touroperatorów, wielu osobom niepodobna się i walczą z tak zwanymi „dzikimi organizatorami wycieczek”. Touroperatorzy mają ustawowe wpisy do rejestrów, zabezpieczenia gwarancyjne, ubezpieczenia… i tego wymaga prawo, ale to tez kosztuje…
A taki nazwijmy go umownie: „Janusz” robi sobie wycieczki bez wymaganych wpisów, bez gwarancji, bez ochrony dla Turystów zarabia na tym! i śmieje się wszystkim bezczelnie w twarz…
To nie jest uczciwe!
i do 01.07.2018 roku właściwie konsekwencje były minimalne!
To się zmieniło wraz z nowa ustawą o turystyce! – Nasz „Janusz” nie jest już taki bezkarny dlaczego?
i tu muszę „rzucić” kilkoma artykułami nowej ustawy:
Art. 59. 1. Kto w podmiotach prowadzących działalność w zakresie organizowania imprez turystycznych lub ułatwiania nabywania powiązanych usług turystycznych bez wymaganego wpisu albo w przypadku działalności objętej zakazem, pełni funkcję członka:
– podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
Art. 59.2. Tej samej karze podlega osoba, która prowadzi działalność gospodarczą w zakresie organizowania imprez turystycznych lub ułatwiania nabywania powiązanych usług turystycznych bez wymaganego wpisu albo w przypadku działalności objętej zakazem na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami lub jest przedstawicielem lub pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.
Art. 60. Kto bez uzyskania zabezpieczenia finansowego na wypadek niewypłacalności zgodnie z wymaganiami, o których mowa w art. 7 ust. 2 pkt 1–3, prowadzi działalność w zakresie organizowania imprez turystycznych lub prowadzi działalność jako przedsiębiorca ułatwiający nabywanie powiązanych usług turystycznych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do lat 3.
Cóż, uśmiech „Janusza” znika… tak zwana „Trójka” (3 lata!) robi tu wrażenie prawda?
Jeśli nasz „Janusz” próbuje nieco przekłamywać już nawet jeśli legalnie prowadzi Biuro Podróży jako Touroperator, to:
Art. 55.1. Organizator turystyki lub przedsiębiorca ułatwiający nabywanie powiązanych usług turystycznych, który działa z naruszeniem obowiązków lub warunków określonych w art. 7, art. 8, art. 9 ust. 3 i 4 oraz art. 12 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 1177/2010, podlega karze pieniężnej w wysokości do 50.000 zł.
Art. 55.2. Organizator turystyki lub przedsiębiorca ułatwiający nabywanie powiązanych usług turystycznych, który działa z naruszeniem obowiązków lub warunków określonych w art. 9, art. 10 ust. 2–5, art. 14 ust. 3 i 4 oraz art. 15 rozporządzenia nr 181/2011, podlega karze pieniężnej w wysokości do 30.000 zł.
Owszem mogą być różnego rodzaju przypadki nad interpretowania czy zwykłej pomyłki… Jednak kary finansowe są już dotkliwe!
Nowa ustawa daje też dość potężne narzędzie karania nieuczciwych, „Dzikich organizatorów” a to właśnie z takimi osobami był spory problem!
Ustawa też podaje kiedy można organizować wycieczki i na jakich zasadach bez wymaganych gwarancji i wpisów do rejestru:
1) imprez turystycznych oraz powiązanych usług turystycznych, które są oferowane oraz których zamawianie i realizowanie jest ułatwiane okazjonalnie, na zasadach niezarobkowych i wyłącznie ograniczonej grupie podróżnych;
2) imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych nabywanych na podstawie umowy generalnej o organizowanie podróży służbowych zawieranej między przedsiębiorcą turystycznym a przedsiębiorcą w rozumieniu art. 431 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, 933 i 1132) albo podmiotem prowadzącym działalność odpłatną;
3) imprez turystycznych oraz powiązanych usług turystycznych trwających krócej niż 24 godziny, chyba że obejmują nocleg.
Kontrowersyjne jest co to znaczy: Okazjonalnie? oraz Ograniczonej grupie? czyli jakiej grupie?
Nowa ustawa daje „potężny bat” na nieuczciwych, jest „furtka w bramie” ale jest i „dziura w płocie”.
Czy zatem warto organizować nielegalnie Wycieczkę?
– 30.000 pln,
– 50.000 pln,
– ograniczenie wolności,
– 3 lata pozbawienia wolności.
[Warto przemyśleć powyższe konsekwencje]
https://forum.gazeta.pl / masterpilot 18.03.2011
Teczka Wycieczki
Jeżdżąc jako Pilot Wycieczek dla różnych biur podróży zwykle pytam o kilka ważnych spraw związanych z grupą, trasą, programem itd… pytam też co zawiera Teczka Wycieczki. Z przykrością powiem, że co raz więcej Touroperatorów – organizatorów wycieczek, po prostu nie wie o co ja ich w ogóle pytam?
Choć dla mnie osobiście to nie pojęte… jak można o tym nie wiedzieć organizując wycieczki i będąc TourOperatorem?
Zatem trochę o tym co to jest: Teczka Wycieczki
Teczka Wycieczki – to zbiór dokumentów, które wydaje pilotowi biuro podróży organizujące wycieczkę (TourOperator) i które zabiera ze sobą Pilot Wycieczki na imprezę turystyczną.
Teczka Wycieczki – Teczka powinna być trwała, zamykana-zasuwana, z miejscem na podane niżej przedmioty i dokumenty. Dobrze jeśli ma zamykane przegródki i kieszeń na przykład na pieniądze banknoty i monety. Bardzo dobrze sprawdzają się tego typu teczki, aktówki przeznaczone dla kierowców.
ZAWARTOŚĆ TECZKI WYCIECZKI
Teczka wycieczki podzielona na części, na przykładzie Biuro Podróży WADi „Na Wschód”:
Teczka wycieczki – Część administracyjna
* Umowa o organizacji imprezy turystycznej między biurem a zamawiającym,
* Warunki uczestnictwa w imprezie turystycznej,
* Ksero wpisu do Rejestru Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych i gwarancji,
* Ubezpieczeniowej (nieobowiązkowo),
* Voucher hotelowy (ewentualnie umowa z hotelem o świadczenie usług),
* Voucher restauracyjny (ewentualnie umowa),
* Umowa z przewoźnikiem,
* Umowa z przewodnikiem (nieobowiązkowo),
* Stan licznika pojazdu (załącznik nr 1),
* Potwierdzenie dokonanych już wpłat np. za hotel, muzeum itp,
* Lista rzeczy do opłacenia z kwotami, walutami.
Teczka wycieczki – Część porządkowa
* Lista uczestników 3-4 sztuki,
* Lista uczestników z rozkładem pokoi,
* Lista osób ubezpieczonych oraz warunki ubezpieczenia,
Teczka wycieczki – Część merytoryczna
* Program dla każdego uczestnika (plus 2-3 sztuki zapasu),
* Szczegółowy program dla pilota (załącznik 2),
* Wzór sprawozdania (załącznik nr 3),
* Ankiety (załącznik nr 4),
* Oświadczenie o rezygnacji z fragmentu programu (załącznik nr 5)
* Oświadczenie o wcześniejszym zakończeniu wycieczki (załącznik nr 6),
* Czyste kartki z nagłówkiem firmowym (w przypadku reklamacji, uwag itp.
Teczka wycieczki – przedmioty biurowo-administracyjne (które może zawierać)
* Długopisy: niebieski 2-4 szt., czarny 2 szt.,
* Długopisy: czerwony, zielony,
* Gumka,
* Zakreślacze „markery”,
* Czyste kartki formatu A4
* Czyste Kartki małego formatu tzw. „Żółte/Białe karteczki”
* Spinacze 5-10 szt.
* Zszywacz,
* Koszulki foliowe,
* Koperty papierowe,
* Wizytówki Pilota,
* Wizytówki Biura Podróży,
* Przygotowane karteczki: Dane do Faktury,
* Kalkulator.
Rzeczy „przydatne” które mogą uzupełniać Teczkę Wycieczki
* Flaga firmowa Biura Podróży,
* Apteczka
* Płyty CD i DVD,
* Pilot – legitymacja i identyfikator,
* Identyfikatory dla uczestników,
* Ewentualne środki na opłacenie kontrahentów,
* Ewentualne środki na drobne „wydatki nie przewidziane” np. Parking dla autokaru,
* Mapa Polski, mapy lokalne, przewodniki,
* Ładowarka do telefonu.
I to prawie tyle na temat Teczki Wycieczki 🙂
Tak na koniec dla niedowiarków…
Moja własna Osobista Teczka Wycieczki – uzupełniana dokumentami według potrzeb.
Turystyka nie uratuje Egiptu
Wczoraj na komórkę „przyszedł mi” ciekawy artykuł Pani Danuty Walewskiej.
Postanowiłem go poniżej przedstawić… bo od tego może zależeć nie tylko wiele biur podróży, ale i też los turystyki w przyszłym roku? i za kilka lat. Zapewne będzie się to wiązało z kierunkami polskich wyjazdów, ale także z zamykaniem biur przez Agentów i upadkami biur podróży – Touroperatorów.
Czasy mamy niespokojne i prowadzenie biznesu turystycznego w naszych czasach jest bardzo ryzykowane ze względu na sprawy polityczne, bezpieczeństwa, terroryzm idt…
Danuta Walewska rp.pl
Od czasu Jaśminowej Rewolucji w 2011 gospodarka egipska nie wyszła z kryzysu. Rosną ceny, w przeciwieństwie do zarobków, a jedno z głównych źródeł przychodów – turystyka powoli wysycha.
Jedynym źródłem finansowego zastrzyku może być wsparcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, ale żeby je otrzymać Egipcjanie muszą zdecydować się na reformy. Po raz kolejny, ponieważ poprzednie programy funduszu nie dały efektów, bo rządy nie miały dość siły i poparcia społecznego, aby je doprowadzić do końca..
Tym razem MFW jest gotów pożyczyć Egipcjanom 12 mld dolarów. Konieczne jest jednak zmniejszenie deficytu budżetowego, a nie może się to odbyć inaczej, niż poprzez odejście od subsydiów, dewaluacji funta, wprowadzeniu nowych podatków. Opozycja twierdzi, że jest to niemożliwe.
Co w takim razie jest możliwe ? W przypadku, gdy rząd nie zdecyduje się na reformy, koszty będą bardzo wysokie. Deficyt budżetowy wynosi już 10 proc. PKB, inflacja jest na poziomie 14 proc. Dotkliwy jest utrudniony dostęp do walut wymienialnych, więc drastycznie spadł import. Inwestorzy zagraniczni nie są w stanie wywozić zysków, bo od półtora roku obowiązuje kontrola przepływów kapitałowych. Doszło już do tego, że firmy muszą kupować dewizy na czarnym rynku z 40-procentowym narzutem.
Wprowadzenie reform nie będzie łatwe, a zdaniem ekonomistów muszą one zadziałać jak ostre cięcie, ponieważ niektóre z nich spowodują wzrost inflacji. Wycofanie się z subsydiowania podstawowych artykułów żywnościowych będzie bardzo trudne. Zrobił to już Anwar Sadat w 1977 roku znosząc rządowe dopłaty do cen ryżu, mąki i oleju, ale szybko musiał się z tego wycofać z powodu potężnych zamieszek. Potem taką samą próbę ponawiały kolejne rządy, ale również bez powodzenia. Zawsze kończyło się wyjściem demonstrantów na ulice.
Teraz jest jeszcze trudniej, bo w budżecie zabrakło pieniędzy z turystyki. W 2010 roku do Egiptu przyjechało 14,5 mln turystów. W 2015 już tylko 9,5 mln. W tym roku będzie dobrze, jeśli ta liczba zamknie się w 7 mln. Wpływy z tego tytułu w 2010 wynosiły 10 mld dolarów, a 2015 – 6 mld, w tym roku zapewne jeszcze mniej, a dodatkowo spadek przyjazdów spowodował utratę 400 tys. miejsc pracy w tej branży.
Ministerstwa Spraw Zagranicznych wszystkich krajów Unii Europejskiej odradzają wyjazdy do Egiptu, a jeśli już jakieś biuro organizuje takie wyjazdy, to zalecane jest ograniczanie wycieczek wyłącznie do kurortów – Szarm el-Szejk, Hurghady, Taby czy Marsa Alam. Odradzane są wycieczki do Kairu, oraz na północ Półwyspu Synaj. W efekcie turyści, jeśli już rzeczywiście zdecydują się na przyjazd do tego kraju, to siedzą na plaży i zostawiają w tym kraju znacznie mniej pieniędzy, niż w poprzednich latach, nie robią zakupów, nie chodzą do restauracji. Postępuje dolaryzacja w tej branży, Egipcjanie w sklepach typowo turystycznych bardzo niechętnie przyjmują funty egipskie, które szybko tracą na wartości. W tej sytuacji turystyka z pewnością nie ma szans na stanie się kołem zamachowym dla gospodarki i rzeczywiście jedynym źródłem zasilenia mogą okazać się pieniądze z MFW, tyle że te pieniądze są drogie pod każdym względem.
Jestem Pilotem Wycieczek.
Od 2010 roku jestem Pilotem Wycieczek. Na swoim koncie mam już ponad 40 wycieczek, które prowadziłem jako pilot wycieczek. Niekiedy były to bardzo nietypowe wyjazdy jak np. wycieczka dla Dyplomatów, czy wycieczka dla grupy z Ukrainy. Tu Pilot Wycieczek ma naprawdę ciekawą pracę. Jednak najtrudniejszym klientem Pilota Wycieczek są… Dzieci. Dzieci, które są szczere do „bólu”. Lubię tego typu pracę Pilota Wycieczki i sprawia mi to prawdziwą przyjemność. Szczególnie jeśli uczestnicy samej wycieczki są zadowoleni, mają fajne wspomnienie z danego wyjazdu i dziękują za udaną wycieczkę.
Współpraca – Pilot wycieczki do wynajęcia
Jako Pilot Wycieczek jestem do „wynajęcia” jednak nie na każde zlecenie się zgadzam i nie każde zlecenie przyjmę. Zawsze chcę poznać jaki jest program danej wycieczki, sprawdzam tak czy biuro podróży wie co robi? Pilot Wycieczek to nie cudotwórca, choć na wycieczce wiele od niego zależy tak z 80%. Jednak jeśli biuro nie umie wycieczki przygotować? – to nie jest to mój obowiązek jako Pilota Wycieczki. Obowiązkiem biura podróży jest przygotowanie programu, planu, rezerwacji itd… danej wycieczki – Pilot Wycieczki tylko to wykonuje. Tak szybko i sprawnie zawsze weryfikuję program danego wyjazdu i wycieczki, przy okazji weryfikując dane biuro podróży.
Chętnie współpracuję jako Pilot Wycieczek z biurami podróży, które „znają się” na swojej pracy, mamy tu szybko wspólny język i nasza współpraca układa się dobrze, miło i długotrwale.
Specjalizacja moich kierunków
Jako szanujący się i poważny Pilot Wycieczek mam swoje pewne specjalizacje, jak wiadomo nie da się być specjalistą od wszystkiego. Dlatego specjalizuję się na takich kierunkach jak:
– Wycieczka Koleją Transsyberyjską,
– Wycieczka do Rosji,
– Wycieczka do byłego ZSRR,
(Dla tych co nie wiedzą, jest to: Ukraina, Białoruś, Litwa Łotwa, Estonia, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Kazachstan, Uzbekistan, Mołdawia…)
– Wycieczka do Mongolii,
– Wycieczka do Wiednia, po prostu lubię Wiedeń i miałem okazję tam mieszkać.
– Wycieczka Szkolna na terenie Polski, bo z dzieciakami i szkołami fajnie mi się pracuje.
Te kierunki i wycieczki lubię prowadzić, bo czuje się naturalnie i swobodnie w tych krajach. Szczególnie kolej transsyberyjska, Moskwa, Lwów, Grodno, Wiedeń, Tallin to moje ulubione miejsca do których lubię wracać jak do domu. Oczywiście zdarza mi się pilotować wycieczki też na inne kierunki, bo w pracy trzeba się rozwijać. Jednak nie „rzucam się” z „motyką na słońce” na każde zlecenie i na każdy wyjazd.
Język obcy które znam
Oczywiście mówię po rosyjsku co jest tu naturalne na tym kierunku pracy jako Pilot Wycieczek i stale odkrywam ten język z jego duszą piękną i bogatą. Mówię też w kilku innych językach, ale to raczej za dużo aby powiedzieć, że je dobrze znam. Porozmawiam i zrozumiem co do mnie mówią po: Ukraińsku, Białorusku, Czesku, Słowacku, Niemiecku, Angielsku. Znam parę podstawowych słów i zwrotów po: Arabsku, Chińsku, Włosku, Uzbecku… Po prostu mam talent językowy. Choć zrozumienia np. Gruzina czy Tadżyka mówiącego ze swoim silnym akcentem po rosyjsku… nie jest wcale takie proste.
Ukończyłem dobry kurs Pilotów Wycieczek, który realnie przygotował mnie do pracy jako: Pilot Wycieczek. Zdałem też stosowny egzamin państwowy w Katowicach a dokładnie w Urzędzie Marszałkowskim – posiadam więc uprawniania państwowe Pilota Wycieczek czyli Legitymację i Identyfikator państwowy.
Na wycieczkach zawsze zwracam szczególna uwagę na bezpieczeństwo uczestniczących w niej turystów. W Azji Środkowej, byłym ZSRR jest to bardzo ważne. Jak wiadomo turyści są różni i nie zawsze zachowują się rozsądnie. Jednak trzeba zawsze zadbać o ich bezpieczeństwo, aby nic złego się nie przytrafiło i wszyscy szczęśliwie wrócili do domu. Dlatego mam to na szczególną uwagę podczas mojego pilotażu wycieczek.
Umowa jest ważna
Biorąc zlecenie jako Pilot Wycieczek, podpisuję z danym biurem podróży umowę. Umowa to umowa i nie robię tu wyjątków, trzeba się też rozliczyć, wystawić fakturę. Biuro podróży, które nie chce umowy podpisać z Pilotem Wycieczki… zwykle ma coś do ukrycia, miga się z wypłatą, nie umie przygotować programu itd. W umowie są zawarte jasno i wyraźnie wszystkie ustalenia w tym oczywiście stawka i zakres pilotażu. Umowę mam wzorcową, którą przecież można negocjować czy poprawić lub „coś” zmienić, dopisać. Jestem tu otwarty oczywiście w granicach zdrowego rozsądku.
Jadąc na wycieczkę do… jako Pilot Wycieczek, muszę się przygotować. Sprawdzić trasę, drogi, parkingi, opłaty, miejsca które będziemy zwiedzali, zabytki, hotel jeśli mamy nocleg, ewentualne utrudnienia, klimat, pogodę, a nawet zapowiadaną temperaturę i opady. Sprawdzam też aktualności i wiadomości w danym kraju oraz nowe ciekawostki, które będą w naszej okolicy lub na trasie przejazdu. Rzetelne przygotowanie Pilota Wycieczek na daną wycieczkę, to po prostu jego obowiązek. Zwykle profesjonalne przygotowanie się do wycieczki zajmuje kilka dni, czasem nawet tydzień cały. Jest to jednak bardzo ważne.
Zapraszam zatem do współpracy biura podróży, które tak jak ja cenią sobie fachowość, rzetelność i znają się na swoje pracy. Jeśli szukasz profesjonalnego Pilota Wycieczek? – zapraszam do kontaktu ze mną: Kontakt Oczywiście wystawiam Fakturę VAT.
Rzetelność w Turystyce
Ostatnie statystyki pokazują, że 28% Polaków obawia się upadku biur podróży. Po części jest to zrozumiałe i budzi niepokój. W swojej pracy zawodowej spotykam faktycznie biura podróży, które delikatnie mówić „chyba nie wiedzą co czynią”. Według mnie w prosty sposób, takie biuro prosi się o kłopoty czy upadek. Zatem obawy polaków są tu faktycznie uzasadnione. Z własnych obserwacji mogę wymienić kilka powodów takiej nierzetelności czy też prostej drogi do upadku danego biura podróży, mówimy tu o biurach organizujących wycieczki, wyjazdy, wczasy czyli o TourOperatorach. Najczęstsze przyczyny to:
– Chęć zysku,
To chyba najczęstszy problem, chęć zysku za wszelką cenę. Niestety nie zawsze trzeba brać każde zamówienie, każdy kierunek aby zarobić bo jest klient czy grupa na wyjazd do… Kasa nie powinna być jedynym wyznacznikiem działania biura podróży, chociaż zarówno zamówienia publiczne jak i sami klienci oczekują czasem Cudów i Tanio! Niestety dany produkt, wycieczka, wczasy muszą mieć swoją cenę i wartość. Wkraczamy tu też na sferę etyczną danego właściciela biura podróży i jego podejście do własnego biznesu.
– Brak specjalizacji,
Biuro Podróży, które nie ma specjalizacji i robi wszystko i nic, może stosunkowo łatwo „poślizgnąć się” na rynku. Niestety nie da się być specjalistą od wszystkiego. Dane ukierunkowanie biura podróży pozwala wykonywać wycieczki lepiej, dokładniej i „fachowo” na danym kierunku. budowane są też kontakty z partnerami, kontrahentami, przewoźnikami na danym kierunku. Zatem specjalizacja danego biura podróży – przynosi tylko sama korzyści.
– Brak znajomości realiów,
Jeśli dane biuro podróży zaczyna wykonywać wycieczki, czy wczasy na kierunku o którym nie ma pojęcia, pracownicy biura nie byli w danym kraju, a dany kraj czy region to całkowicie im obszar nieznany to stosunkowo prosta droga do kłopotów. Tak naprawdę, wysyłani są wtedy turyści w nieznane. O ile w przypadku krajów Unii Europejskiej nie jest to jeszcze bardzo duży problem, o tyle w przypadku krajów egzotycznych, czy krajów Azji jest to… poważny problem. Przykładowo wysyłanie wycieczki na Białoruś, bez znajomości tego kraju to… wręcz głupota i narażanie turystów na problemy oraz nieudany wyjazd.
– Waluty i przewalutowanie,
To przyczyna, która nie koniecznie zależna jest od biura podróży. Różnice kursów mogą w sposób znaczny podwyższyć koszty, które wcześniej biuro kalkulowało jako znacznie mniejsze. Są to zwyczajowo koszty: Biletów, Hoteli, Restauracji, Atrakcji, zatem trzeba brać pod uwagę możliwość skoków kursu waluty. Można tylko częściowo się przed tym uchronić, ale jest to zawsze ryzyko wycieczek, wyjazdów, wczasów zagranicznych.
– Pracownicy i Piloci,
Dobry pracownik, rzetelny, uczciwy, pracowity, „solidny”, jest w cenie i to nie tylko w turystyce, ale każdej branży. Pracownicy czy też Zleceniobiorcy (np. Piloci Wycieczek, Rezydenci) to bardzo często słabe gardło danego biura, przypadkowo zatrudniane osoby, bez wiedzy, kompetencji czy umiejętności. Nawet najlepiej przygotowaną wycieczkę, „położy” kiepski pilot wycieczek. Pracownicy, zleceniobiorcy to też obraz i wizerunek danego biura. A to jest bardzo ważne.
– Brak doświadczenia,
Jeśli mamy radosne marzenie, aby otworzyć własne biuro podróży i uda nam się uzyskać dotację z UE, Urzędu Miasta czy kredyt… To jeszcze nie oznacza, że będziemy swoją pracę wykonywali dobrze i dokładnie. Bez przygotowania, bez wiedzy, bez doświadczenia podróżniczego, może się okazać że takie biuro właśnie „nie wie co czyni”. Zatem odpowiednie wykształcenie, kontakty, znajomości, „rozpoznanie turystyczne” jest tu bardzo istotne i cenne. Czy dobrze zorganizuje nam wycieczkę ktoś kto niedawno sprzedawał kurczaki w sklepie, czy był fryzjerem? – pozostawiam to bez odpowiedzi.
Niestety takich biur podróży w ostatnim czasie powstało dość sporo i właśnie kończą im się pieniążki z dotacji, UE itd. Ogólnie przyjmuje się, że firma która jest na rynku więcej niż 3 lata jest firmą stabilną.
To chyba pokrótce większość tematów problematycznych, oczywiście są i inne „grzeszki” jednak te wydawały mi się najbardziej rażące. Pominąłem tu takie oczywiste spawy jak posiadanie odpowiednich gwarancji ubezpieczeniowych czy uprawnień bo tego wymagają same przepisy. Z przykrością powiem, że przepisy bardzo często naginają same parafie i różne stowarzyszenia. O ile Parafie mogą organizować wyjazdy religijne do danych miejsc kultu o tyle „Pielgrzymka do Mongolii” czy „Pielgrzymka do Afryki” raczej budzą niepokój i to chyba jednak nadużycie przepisów. Mówiąc zwyczajnie, parafie bardzo często zwykłą wycieczkę – nazywają „pielgrzymką” :-/ Przypomnę że biura podróży mają zgody, gwarancje ubezpieczenia a… Parafie raczej nie.