Source: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rpo-do-wsa-odwolanie-delegacji-pawla-juszczyszyna-bezskuteczne
Timestamp: 2020-03-30 15:37:10
Legal References Found: art. 77
 art. 45
 art. 47
 art. 77
 art. 45
 art. 6

Document Content:
RPO do sądu: odwołanie delegacji sędziego Pawła Juszczyszyna – bezskuteczne | Rzecznik Praw Obywatelskich
RPO do sądu: odwołanie delegacji sędziego Pawła Juszczyszyna – bezskuteczne - Rzecznik Praw Obywatelskich
Strona główna / RPO do sądu: odwołanie delegacji sędziego Pawła Juszczyszyna – bezskuteczne
Możliwość odwoływania sędziów z delegowania do innego sądu – bez zapewnienia kontroli sądowej takich decyzji Ministra Sprawiedliwości - należy uznać za niezgodną z Konstytucją
M.in. dlatego RPO wnosi, by sąd administracyjny stwierdził bezskuteczność odwołania sędziego Pawła Juszczyszyna z delegowania do Sądu Okręgowego w Olsztynie
Dotychczas sądy odmawiały kontroli tych decyzji, ale należy odstąpić od takiego orzecznictwa - wobec poważnego zagrożenia konstytucyjnej zasady niezależności sądownictwa
A korzystanie przez ministra z prawa cofnięcia delegacji bardzo często - jak w tej sprawie - zbiega się z postępowaniami dyscyplinarnymi wobec sędziów
Według MS powodem odwołania sędziego z delegacji na podstawie art. 77 § 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych było to, że "w toku postępowania w sposób nieuprawniony podważył on status powołanego przez Prezydenta RP sędziego, który w tej samej sprawie wydał wyrok w pierwszej instancji”.
Adam Bodnar wskazywał, że nie ma wprawdzie ustawowych przesłanek takiej decyzji, ale nie oznacza to jednak, że może być ona w pełni swobodna i arbitralna. Korzystanie z tego uprawnienia nie powinno wykraczać poza cel polityki kadrowej i służyć, jak w tej sprawie, jako środek dyscyplinowania sędziów. Teraz minister odpisał, że skorzystał ze swego uprawnienia.
Przystąpienie RPO do sprawy w WSA
RPO przystąpił do sprawy w WSA, gdyż wystąpienie do MS nie było skuteczne z punktu widzenia ochrony naruszonych praw skarżącego oraz podstawowych zasad ustroju RP.
Rzecznik ma świadomość, że dotychczas sądy odmawiały kontroli takich decyzji MS z uwagi na potrzebę zapewnienia prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Biorąc pod uwagę kontekst tej sprawy - poważne zagrożenie realizacji konstytucyjnej zasady niezależności sądownictwa - należy wskazać to jako nowy, precedensowy element. Z tego powodu należy odstąpić od dotychczasowego orzecznictwa.
Za dopuszczalnością drogi sądowej przemawiają także względy konstytucyjne, związane z koniecznością zapewnienia gwarancji poszanowania art. 45 ust. 1 Konstytucji. Nie sposób jest zaś racjonalnie uzasadnić takiego ograniczenia prawa do sądu.
Ponadto RPO powołuje się na prawo europejskie. W wyroku TSUE z 27 lutego 2018 r., w sprawie AssociaçãoSindical Dos JuízesPortugueses przeciwkoTribunal de Contas (C-64/16) wynika, że przepisy dotyczące organizacji wymiaru sprawiedliwości mogą być objęte wymogami prawa Unii, o ile dotykają sfery niezawisłości sędziowskiej. W związku z tym sąd powinien zastosować także przepisy Karty Praw Podstawowych UE), w tym przepis art. 47, zgodnie z którym „każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem”.
Ustawodawca powinien był zatem zagwarantować procedurę weryfikacji decyzji o odwołaniu sędziego z delegacji. A jej sądowa zaskarżalność pociągnęłaby za sobą konieczność jej uzasadniania.
Rzecznik nie neguje potrzeby znacznej swobody ministra w korzystaniu z uprawnień ws. organizacji sądownictwa z uwagi na interes publiczny w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Swoboda ta nie może jednak nigdy oznaczać arbitralności. Zgodnie bowiem z zasadą legalizmu działanie władz musi być oparte na prawie i odbywać się w jego granicach.
W ocenie RPO nie ma żadnej różnicy jakościowej pomiędzy delegowaniem a odwołaniem z delegowania, szczególnie z perspektywy delegowanego sędziego – w zakresie w jakim dochodzi do istotnej ingerencji w jego status zawodowy. W obu przypadkach bowiem decyzja taka wiąże się z koniecznością zmiany miejsca pracy/orzekania i możliwością wystąpienia naruszeń szeregu konstytucyjnych praw i wolności sędziego. Decyzja o odwołaniu z delegacji powinna zatem być odpowiednio uzasadniona względami związanymi z prawidłową organizacją wymiaru sprawiedliwości.
O nieprawidłowości decyzji MS przesądza fakt naruszenia zasady niezależności władzy sądowniczej. Zasada ta stanowi najistotniejszą granicę swobody w korzystaniu z tego uprawnienia ministra, jako klucz do wykładni wszelkich przepisów dotyczących relacji władzy wykonawczej z władzą sądowniczą. Minister jest zatem zobowiązany brać każdorazowo pod uwagę ocenę, czy w danej sprawie nie doszło do naruszenia zasady niezależności władzy sądowniczej.
W tej sprawie skorzystano zaś z uprawnienia z art. 77 § 4 w sposób odbiegający od celu, któremu ma on służyć. Decyzja kadrowa uzasadniona została brakiem akceptacji ministra dla działalności orzeczniczej sędziego Pawła Juszczyszyna, który miał „podważyć status innych sędziów oraz fundamenty ustrojowe RP”. Jednak stosowanie przepisów o delegowaniu nie może być wykorzystywane w charakterze środka dyscyplinującego. Temu celowi służy postępowanie dyscyplinarne sędziów. Jednak nawet ono nie może wkraczać w sferę objętą niezawisłością sędziowską.
W sprawie sędziego Juszczyszyna chodzi także o konieczność zapewnienia realizacji konstytucyjnych praw obywateli. Z perspektywy gwarancji art. 45 ust. 1 Konstytucji wątpliwości wywołuje sytuacja, w której organ władzy wykonawczej może w sposób zupełnie dowolny wpływać na skład sądu, o ile w jego składzie zasiada sędzia delegowany oraz - pośrednio - na jego decyzje.
Sprawa budzi również poważne wątpliwości RPO w kontekście wymogów art. 6 § 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W wyroku ETPC Kinský przeciwko Czechom z 9 lutego 2012 r. uznano, że ingerencją w bezstronność sądu jest nie tylko wydawanie sądowi wyraźnych poleceń co do rozstrzygnięcia, jakie powinno zapaść, ale również tworzenie wokół sprawy, wskutek dostępnych Ministrowi Sprawiedliwości środków nadzoru administracyjnego, swoistego nacisku psychologicznego, który może mieć wpływ na bezstronność sędziego.
Pismo procesowe do WSA, 24.03.2020.pdf