Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.fr/2014/
Timestamp: 2017-09-24 14:04:39
Legal References Found: art. 190
 art. 186
 art. 316
 art. 316
 art. 67
 art. 25
 art. 20
 art. 25
 art. 25
 art. 25
 art.2
 art.32
 art. 25
 art. 25
 art. 25
 art. 25
 art.25
 art.25

Document Content:
Zawieszenie emerytury: 2014
Zbliżający się Nowy Rok niesie
wszystkim nadzieję na uspokojenie,
W te piękne i jedyne w roku chwile chcę
Państwu złożyć najlepsze życzenia
Autor: Zyzka o 07:56:00 21 komentarze
Waloryzacja emerytur i rent na nowych zasadach [PORADNIK]
Prezydent podpisał ustawę o zmianie zasad waloryzacji emerytur i rent. Jakie będą przyszłoroczne podwyżki?
W marcu 8,8 mln emerytów i rencistów dostanie wyższą emeryturę. Przyszłoroczna waloryzacja będzie wyliczona na nowych zasadach. Zmianę zaproponował pod koniec sierpnia były premier Donald Tusk. Potwierdziła ją obecna premier Ewa Kopacz.
Do tej pory o wysokości waloryzacyjnej podwyżki decydowały dwa wskaźniki z roku poprzedzającego waloryzację: inflacja w gospodarstwach emeryckich, czyli podwyżki cen towarów, które głównie kupują emeryci, i 20 proc. realnego wzrostu płac.
Na podstawie tych danych rząd prognozował, że waloryzacja w przyszłym roku wyniesie 1,08 proc. Dlaczego tak mało? Bo decydująca o podwyżkach inflacja jest bardzo niska.
Nikt na nowej waloryzacji nie straci
Gdyby prognozy rządu się sprawdziły, podwyżka waloryzacyjna wyniosłaby 1,08 proc. A to oznaczałoby, że osoby z najniższymi świadczeniami zyskałyby ok. 9 zł, czyli bardzo mało.
Rząd nie chciał do tego dopuścić i obiecał, że najniższa podwyżka będzie wynosić 36 zł.
To oznacza, że emerytura w wysokości 1 tys. zł wzrośnie nie o 10,8 zł, ale o 36 zł, czyli 25,20 zł więcej.
Jeśli ktoś ma 2 tys. zł emerytury, to zamiast 21,60 zł podwyżki dostanie 36 zł, czyli będzie miał 14,4 zł więcej.
Na zmianie zyskają wszyscy, których wysokość emerytury nie przekracza dziś 3300 zł brutto.
Ktoś, kto ma więcej, będzie korzystał ze starych, bardziej opłacalnych dla niego zasad. Czyli jeżeli ma 4 tys. zł emerytury, to będzie miał podwyżkę taką, jaka wynika z inflacji i wzrostu płac, a więc o 1,08 proc., zatem zyska 43,2 zł.
Tak samo będzie w wypadku kogoś, kto ma 5 tys. zł emerytury. Też będzie miał podwyżkę o 1,08 proc., czyli wyniesie ona 54 zł.
Nikt na nowej waloryzacji nie straci, a ponad 8 mln Polaków zyska.
Kto dostanie mniej
Podwyżki waloryzacyjne części świadczeń będą niższe i wyniosą nie 36, ale 27 zł (75 proc. z 36 zł).
Ministerstwo Pracy w projekt nowej ustawy waloryzacyjnej wpisało: "W przypadku rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy i rent inwalidzkich III grupy kwota waloryzacji (...) wynosi nie mniej niż 27 zł".
O ile powinny wzrosnąć poszczególne świadczenia?
(Najniższa emerytura i renta, a także najniższa renta rodzinna i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rolnicza wzrosną z 844,45 do 880,45 zł (wzrost o 36 zł).
(Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wzrośnie z 648,13 do 675,13 zł (wzrost o 27 zł).
(Najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową wzrośnie z 1013,34 do 1056,54 zł (wzrost o 43,20 zł). Dlaczego akurat tyle? Ponieważ ta renta nie może być niższa niż 120 proc. najniższej zwykłej renty i emerytury.
(Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową wzrośnie z 777,76 do 810,16 zł brutto (wzrost o 32,41 zł brutto). Dlaczego tyle? Ponieważ ta renta również musi wynosić 120 proc. najniższej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy (która po zmianach wyniesie, przypomnijmy, 675,13 zł brutto).
(Uwaga! Inna podwyżka będzie też w przypadku renty socjalnej. Dziś wynosi ona 709,34 zł brutto. Wzrośnie o 30,24 zł brutto do 739,58 zł brutto. Dlaczego tyle? Bo renta socjalna musi stanowić 84 proc. najniższej emerytury (a ona po podwyżce będzie wynosić 880,45 zł).
(Świadczenie przedemerytalne wzrośnie z 991,39 do 1027,39 zł brutto (wzrost o 36 zł).
A o ile wzrosną przeciętne świadczenia? Tu podwyżka będzie już jednakowa - o 36 zł:
(średnia emerytura wypłacana przez ZUS to ok. 2059 zł brutto. Wzrośnie do 2095 zł;
(średnia renta - 1540 zł brutto - wzrośnie do 1576 zł;
(średnia renta rodzinna - 1768 zł brutto - wzrośnie do 1804 zł;
(średnia emerytura pomostowa - 2287 zł - wzrośnie do 2323 zł.
Dodatki też w górę
Waloryzacji podlegają też wszystkie dodatki. Wzrosną one o 1,08 proc.:
(dodatek pielęgnacyjny, dodatek za tajne nauczanie - 206,76 zł - wzrośnie o 2,23 zł;
(dodatek pielęgnacyjny dla inwalidy wojennego całkowicie niezdolnego do pracy i samodzielnej egzystencji - 310,14 zł - wzrośnie o 3,34 zł;
(dodatek dla sierot zupełnych - 388,62 zł - wzrośnie o 4,19 zł;
(dodatek kombatancki - 206,76 zł - wzrośnie o 2,23 zł.
Opozycja: Dajcie więcej
W listopadzie ustawę o nowej waloryzacji podpisał prezydent. Zanim jednak to się stało, w Sejmie toczyła się burzliwa dyskusja.
Opozycji nie spodobały się niewielkie podwyżki zaproponowane przez rząd.
Klub parlamentarny PiS domagał się najniższej gwarantowanej podwyżki na poziomie nie 36, ale 60 zł.
"Posłowie PiS nie akceptowali i nie akceptują istniejących dużych dysproporcji w wysokościach wypłacanych świadczeń emerytalnych. (...) Zwiększenie świadczeń o kwotę 36 złotych uważamy za dalece niewystarczające. (...) W imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości proszę wysoką izbę, abyśmy wysoki wzrost rezerw w poszczególnych ministerstwach zaproponowany przez rząd w budżecie państwa zoptymalizowali i uzyskaną w ten sposób nadwyżkę przeznaczyli na zwiększenie emerytur i rent".
Wszystkich przelicytował SLD, który zaproponował, by najniższe świadczenia podnieść o 200 zł.
Anna Bańkowska z SLD: "Klub SLD od dawna dopomina się, aby realnie spojrzeć na koszty utrzymania i wysokość najniższych świadczeń. Jeśli po podwyżce (proponowanej przez rząd) człowiek będzie otrzymywał (...) ok. 700 zł na miesiąc, a rencista czy częściowo niezdolny [do pracy] dużo mniej, to oznacza to dla niego wegetację. (...) SLD proponuje, aby rząd zdobył się na wysiłek finansowy i podwyższył najniższe świadczenia o 200 zł".
Propozycje zarówno PiS, jak i SLD przepadły w głosowaniach. Koalicja PO-PSL tłumaczyła, że państwa nie stać na większą podwyżkę.
Z szacunków resortu pracy wynika, że wprowadzone zmiany sposobu waloryzacji będą kosztować ok. 1,8 mld zł, a łącznie na waloryzację emerytur i rent budżet wyda w przyszłym roku ok. 3,7 mld zł.
Większa deflacja w październiku
Jak napisaliśmy wyżej, wyliczenia rządu wskazują, że przyszłoroczna waloryzacja będzie niewielka.
Okazuje się jednak, że dla części osób będzie jeszcze niższa, niż szacuje rząd.
Wszystko dlatego, że w październiku ceny były niższe już o 0,6 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan: "Mimo optymistycznych zapowiedzi niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej, że polska gospodarka miała jedynie krótką wakacyjną przerwę, w czasie której nieco wolniej się rozwijała, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku nie potwierdzają tego, obniżyły się bowiem mocniej niż w miesiącach letnich. Zadecydowały o tym przede wszystkim niższe ceny żywności, paliw oraz odzieży i obuwia. Na spadek cen żywności w coraz większym stopniu oddziałuje rosyjskie embargo. Najbardziej potaniały bowiem owoce i mięsa, czyli produkty objęte embargiem. Natomiast nieźle radzą sobie ze sprzedażą producenci warzyw, też objętych rosyjskimi sankcjami, gdyż ich ceny w październiku wzrosły w ujęciu miesiąc do miesiąca".
Co większa deflacja w październiku oznacza dla emerytów?
Osoby mające emeryturę większą niż 3300 zł brutto miały dostać podwyżkę o 1,08 proc.
Niestety, prawdopodobnie dostaną mniej.
Łukasz Wacławik, specjalista od ubezpieczeń społecznych z Wydziału Zarządzania AGH w Krakowie, tłumaczy: - Można założyć, że inflacja dla emerytów i rencistów minimalnie wzrośnie - pewnie na poziomie zbliżonym do 0,2 proc. Realny wzrost wynagrodzeń wyniesie prawdopodobnie ok. 2,5 proc. (20 proc. z tego to ok. 0,5 proc.). Tak więc wskaźnik waloryzacji będzie najprawdopodobniej niższy niż zakładane przez rząd 1,08 proc. i wyniesie ok. 0,7 proc., bo tyle otrzymamy, uwzględniając emerycką inflację (ok. 0,2 proc.) i 20 proc. wzrostu płac realnych. Jeżeli ta prognoza się sprawdzi, to 36 zł podwyżki dostanie znacznie więcej emerytów i rencistów, niż pierwotnie szacował rząd.
Jednakową podwyżką (w wysokości 36 zł) objęci zostaną w zasadzie wszyscy emeryci i renciści, których świadczenie brutto jest niższe niż 5100 zł.
Kto więc ma szansę dostać więcej niż 36 zł? Zaledwie ok. 50 tys. osób z 8 848 000 emerytów i rencistów, których świadczenia przekraczają dziś 5100 zł brutto. 0,7 proc. z 5 tys. zł to 35 zł, a więc osoba mająca 5100 zł emerytury dostanie podwyżkę wynoszącą więcej niż 36 zł.
Rząd zaoszczędzi na waloryzacji
To, że waloryzacja wyniesie 0,7 proc., a nie 1,08 proc., oznacza, iż rząd wyda mniej na podwyższone emerytury.
Jakie mogą to być oszczędności? - Około 10 mln miesięcznie - mówi Łukasz Wacławik.
Mniejszy wskaźnik waloryzacji - zamiast 1,08 proc. tylko 0,7 proc. - oznacza też, że będą mniejsze podwyżki dodatków, np. pielęgnacyjnego.
Inaczej liczyć inflację
O waloryzacji decyduje głównie wskaźnik inflacji, czyli podwyżki cen. Niezależnie od dochodów emeryci mają specjalną, wyliczaną tylko dla nich inflację - inną od tej, która dotyczy np. gospodarstw pracowników.
Władze uznały, że emeryci kupują inne produkty lub w innych proporcjach niż osoby czynne zawodowo, a w związku z tym dla tej grupy należy inaczej liczyć wzrost cen, a dokładniej - trzeba go liczyć, biorąc pod uwagę inne produkty. Tak powstał tzw. koszyk emerycki.
Związkowcom, ale też pracodawcom, nie podoba się to, że do jednego worka wrzuca się wydatki bogatych oraz biednych seniorów i wylicza się średnią dla nich inflację. - Inaczej przecież odczuwa wzrost cen ktoś, kto ma 1 tys. zł emerytury, a inaczej ktoś mający 3 tys. Powinniśmy więc wyliczać inną inflację dla emerytów, którzy mają np. do 1 tys. zł, inną dla tych, którzy mają 1-2 tys. zł, i wreszcie inną dla tych z dochodami powyżej 3 tys. zł. I w rezultacie inaczej powinniśmy wyliczać podwyżki dla każdej z tych grup. W ten sposób dbamy o tych najbiedniejszych, którzy kupują inne produkty niż bogatsi - mówi Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan, także członek rady nadzorczej ZUS.
Zdaniem Łukasza Wacławika zmiany w koszykach wydatków emerytów są lepszym rozwiązaniem niż co roku podwyższanie emerytur o sumy ustalane przez polityków. - Pomysły polityków są nieprzewidywalne, a na dłuższą metę nie da się dorzucać do systemu kolejnych miliardów. Tym bardziej że wydatki na emerytury i renty już dziś są co roku o kilkadziesiąt miliardów większe niż wpływy ze składek.
Autor: Zyzka o 08:39:00 6 komentarze
Jeden jest wieczór tak pełen słodyczy,
Co wszystkie serca łączy i jednoczy.
Człowiek dobrze człowiekowi życzy i
wszyscy jasno patrzą sobie w oczy.
Wszystkim Państwu życzę z całego serca
zdrowych, radosnych, rodzinnych i spokojnych
Adminka z Mamą
Autor: Zyzka o 20:15:00 7 komentarze
Pani Danielo!
Dziś chcemy złożyć Pani życzenia,
Niech Pani słońce jasno świeci,
Są dla Pani przeznaczone.
Autor: Zyzka o 11:51:00 12 komentarze
Podatek dochodowy 32 %
Pan Marian ciągle działa w sprawach emerytów
Dzięki temu pojawiła się możliwość zawalczenia o umorzenie podatku dochodowego 32%.
Poprosimy naszego prawnika o przygotowanie odpowiedniego pisma przewodniego w tej sprawie. Do sporządzenia takiego pisma potrzebne są informacje,.
Dlatego bardzo proszę aby osoby zainteresowane sprawą podatku dochodowego 32% opisały swoje sytuacje.
Pisma te proszę przesłać na adres emerytura.zawieszenie@wp.pl
Autor: Zyzka o 08:37:00 24 komentarze
Etykiety: 32%, ADMIN, BARDZO WAŻNE, WAŻNE
PIĘĆ MILIONÓW
Dzięki Państwu blog osiągnął w dniu dzisiejszym
5 MILIONÓW wejść.
Dziękuję bardzo za Państwa obecność i aktywność
Autor: Zyzka o 10:40:00 32 komentarze
Posłowie komentują waloryzację rent i emerytur
Będzie waloryzacja rent i emerytur. Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z nim, przyszłoroczna waloryzacja tych świadczeń ma być nie mniejsza niż 36 złotych. Najniższa emerytura oraz renta rodzinna po waloryzacji ma wynieść 880 złotych i 45 groszy.
Już pojawiają się głosy, że 36 złotych podwyżki to mało. Decyzji rządu broni Iwona Śledzińska-Katarasińska. Posłanka PO przekonuje, że bez rządowego projektu, po waloryzacji większość emerytów dostałaby zaledwie 10 złotych. Wyjaśnia, że podwyżki świadczeń są uzależnione od wysokości inflacji. SLD proponuje, by najniższa emerytura wynosiła tysiąc złotych brutto. Rzecznik partii Dariusz Joński przypomina, że Sojusz taki projekt ustawy przygotował i złożył w Sejmie. Poseł dodaje, że 36 złotych to zbyt mała podwyżka świadczeń emerytalnych.
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak ocenia, że zaproponowana przez rząd tak zwana mieszana waloryzacja jest lepszym rozwiązaniem, niż procentowa, zależna od poziomu inflacji. Przypomina, że w 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego wypłacił emerytom waloryzację kwotową. Projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych podwyższa również o kwotę 36 złotych świadczenia i zasiłki przedemerytalne. Zakłada też rozszerzenie kręgu członków rodziny, którym będzie przysługiwał zasiłek pogrzebowy. Mają go otrzymywać także dziadkowie, dzieci w rodzinie zastępczej oraz osoby, nad którymi ustanowiono opiekę prawną. Przyjęty dzisiaj projekt zmian w prawie jest realizacją obietnic, które w Sejmie złożył jeszcze poprzedni premier Donald Tusk.
Autor: Zyzka o 09:17:00 81 komentarze
Etykiety: ADMIN, ZUS
W dniu 1 października 2014 roku Pan Marek zrezygnował z funkcji z-cy przewodniczącego zarządu OSEP. TU znajduje się post Pana Marka.
Poniżej zamieszczam moją odpowiedź:
Ad 2. Na blogu nie były podawane żadne informacje dotyczące wszystkich działań Zarządu i Stowarzyszenia, ze względu na brak takich działań spowodowanych po przez fakt iż stowarzyszenie nie zostało jeszcze zarejestrowane. Natomiast informacje na temat postępu w rejestracji stowarzyszenia nie były podawane ze względu na brak postępów w rejestracji sądowej. Nie można było przyspieszyć rejestracji ze uwagi na brak dokumentów, które do tej pory krążą wśród emerytów.
Ad 3. Nie może powstać strona internetowa podmiotu, który prawnie nie istnieje.
Sprawa waloryzacji zdaje się być już rozwiązana.
Propozycja statutu stowarzyszenia pojawiła się na blogu 22 kwietnia 2014 roku – 10 dni na zapoznanie się z tym dokumentem było wystarczające. Był to czas na przesłanie do mnie uwag – co też wielu emerytów uczyniło. Poprawki te znalazły się w statucie.
Wprowadzenie zmian w statucie po zebraniu założycielskim nie było możliwe ze względów proceduralnych. Na zebraniu założycielskim nikt nie wnosił poprawek do statutu.
Do przyjęcia deklaracji potrzebne są dwa podpisy członków zarządu. Więc nie widzę tu problemu.
Czas urlopu i wypoczynku nieodwołalnie się skończył.
Wracamy do poprzedniej formy komentowania.
Autor: Zyzka o 07:40:00 83 komentarze
REPREZENTANT GRUPY. !PILNE!
W celu złożenia pozwu zbiorowego adwokat Konrad Giedrojć
poszukuje osoby, która podejmie się roli tzw. reprezentanta grupy.
Ustawa dot. postępowania grupowego wymaga bowiem wyłonienia z członków grupy takiej
osoby i bez jej wyboru pozew nie może został złożony. Problemy z ustanowieniem
reprezentanta grupy są obecnie jedyną przyczyną, z której powodu adwokat Konrad
Giedrojć nie może udostępnić awizowanego formularza dla członków grupy
Autor: Zyzka o 13:56:00 1 komentarze
Etykiety: POMOC PRAWNA, WYBRALIŚMY EMERYTURĘ
Decyzja sądu w sprawie stowarzyszenia
Otrzymałam odpowiedź z Sądu Rejonowego w Białymstoku.
Sąd, niestety, postanowił zwrócić wniosek wraz z załącznikami, uzasadniając:
1. wszystkie formularze wniosku powinny być podpisane przez wszystkich członków komitetu założycielskiego,
Podczas zebrania zawierzyłam Państwu, niestety okazało się przed wysłaniem, że nie wszyscy Państwo podpisali dokumenty.
W związku z tym wysyłając dokumenty do sądu równocześnie wysłałam dokumenty do Państwa. Do tej pory ta dokumentacja nie wróciła, najprawdopodobniej u kogoś została zatrzymana, nie wiem czy celowo czy też z innego powodu.
Aby wydłużyć termin rozpatrzenia wniosku o rejestrację w białostockim sądzie złożyłam dokumenty w sądzie w Suwałkach. byłam pewna, że ten wydłużony okres (4 miesiące) zapewni członkom założycielom możliwość na uzupełnienie dokumentów i odesłanie ich do mnie.
2.w formularzu KRS-W20 nie wskazałam właściwego organu nadzoru.
Powyższe braki spowodowały, iż decyzją Sądu wniosek został zwrócony.
Ponadto zaistniały dwie drobne nieprawidłowości w treści Statutu:
- w statucie jest zapis Walne Zgromadzenie Członków - powinno być Walne Zebranie Członków.
-nie określono w statucie sposobu reprezentacji stowarzyszenia w sprawach niemajątkowych.
W obecnej sytuacji powstał nowy pomysł reprezentowania emerytów. Pomysł ten dyskutowany jest z Panem Marianem.
O ustaleniach będę Państwa informowała na blogu.
Autor: Zyzka o 08:12:00 6 komentarze
"Adwokat Konrad Giedrojć informuje, że komplet dokumentów dotyczący
pozwu grupowego został przygotowany, ale
wcześniej niezbędne jest wyłonienie z grupy osoby,
która podejmie się roli tzw. reprezentanta grupy.
To bowiem ta osoba formalnie udziela adwokatowi pełnomocnictwa
i wymieniona jest jako pierwsza w pozwie. Musi to być oczywiście członek grupy, to jest osoba, która poniosła szkodę na skutek
rezygnacji z pracy, wybierając emeryturę.
Zgłoszenia proszę przesłać na adres
zuspomoc@giedrojc.eu
Po podpisaniu niezbędnej dokumentacji, w tym oświadczenia o objęciu
tej roli umieszczony zostanie link do pobrania formularza udziału w sprawie, w którym m.in. będzie oświadczenie danego członka grupy o zaakceptowaniu reprezentanta.
Dlatego w pierwszej kolejności muszą być znane dane osoby reprezentanta
Autor: Zyzka o 19:49:00 0 komentarze
W nawiązaniu do informacji z 3 września 2014 r. adw. Konrad Giedrojć
informuje, że pozew o odszkodowanie będzie miał charakter grupowy i sprawa
będzie się toczyć na podstawie stosunkowo nowych przepisów (m.in. stosowanych w sprawie Amber Gold)
o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym.
Warunkiem złożenia takiego pozwu jest zebranie grupy minimum 10 osób, a następnie sąd opublikuje w prasie
zawiadomienie o takim pozwie, informując innych poszkodowanych o możliwości przystąpienia do grupy,
która w cywilnym postępowaniu grupowym będzie dochodziłć ustalenia odpowiedzialności pozwanych Skarbu Państwa i/lub Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za szkodę wyrażającą się w utracie osiąganego dotąd przez członków grupy wynagrodzenia ze stosunku pracy, wyrządzoną członkom grupy przez wydanie aktu normatywnego – ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (dz. u. z dnia 30 grudnia 2010 r.), której niezgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej została stwierdzona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., wydanego w sprawie o sygnaturze akt K 2/12.
Po opublikowaniu ogłoszenia nowe osoby mogą przystąpić, a sprawa może przybrać duży rozmiar, gdyż przepisy nie przewidują maksymalnej liczby członków grupy.
Może się więc okazać, że poszkodowanych będzie 100 lub więcej. Oczywiście nada to sprawie stosowną rangę i rozgłos, a sąd podejdzie do niej z powagą.
Jak już wcześniej pisałem do pobrania, wkrótce, będzie specjalny formularz, który każdy zainteresowany będzie musiał uzupełnić, podając m.in. swoje dane, okoliczności zwolnienia, szacowaną stratę itp.
Dodam, że trudność sprawia obliczenie szkody, gdyż z pewnością część osób utraciła pracę nieodwracalnie, a inne mogły podjąć pracę o odwieszeniu emerytury.
Dlatego trudno oszacować jedną kwotę odszkodowania dla każdego, a ryczałt nie wchodzi w rachubę. Stąd żądanie pozwu będzie, jak wskazano wyżej,
ograniczało się do ustalenia odpowiedzialności Skarbu Państwa, a po ustaleniu takiej odpowiedzialności wyrokiem sądu każdy z poszkodowanych wystawi swój "rachunek",
wskazując, iż w jego konkretnym wypadku ta odpowiedzialność SP dotyczy kwoty utraconych zarobków o wysokości X. W tym wypadku SP nie będzie już
mógł kwestionować samej zasady odpowiedzialności za szkodę.
Autor: Zyzka o 21:49:00 7 komentarze
Adwokat Konrad Giedrojć informuje, że przygotowany został specjalny
formularz w celu zgłoszenia chęci udziału w sprawie przeciwko Skarbowi Państwa i/lub
ZUS o naprawienie szkody poniesionej w związku z wybraniem emerytury po tym, jak ZUS zastosował niekonstytucyjne przepisy o zakazie łączenia łącznego pobierania wynagrodzenia ze stosunku pracy i emerytury.
Pozew będzie opiewał na żądanie ustalenia odpowiedzialności Skarbu Państwa i/lub ZUS za szkodę wyrażającą się
w utraconym wynagrodzeniu ze stosunku pracy.
W osobnej informacji poinformuję o sposobie pobrania formularza z internetu
Autor: Zyzka o 18:56:00 34 komentarze
Etykiety: POMOC PRAWNA, WAŻNE, WYBRALIŚMY EMERYTURĘ
Wszystkiego co najlepsze!!!
Autor: Zyzka o 07:06:00 68 komentarze
W związku z tym, że sezon letni jest dla mnie okresem wytężonej pracy poza blogiem, na blogu ogłaszam
PRZERWĘ URLOPOWĄ
Komentarze od dziś do końca przerwy będą moderowane.
W ważnych sprawach proszę nadal komentować na blogu, ewentualnie pisać na maila:
Autor: Zyzka o 22:18:00 38 komentarze
Sąd pyta TK: czy stosować niekonstytucyjną regulację, jeśli utratę jej mocy odroczono w czasie
Odroczenie uchylenia
Zgodnie z art. 190 ust. 3 konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego co do zasady wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. TK może jednak określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, gdy zaś o inny akt normatywny – roku.
– Samo orzeczenie trybunału – jeszcze przed jego opublikowaniem – uchyla domniemanie konstytucyjności przepisów, których dotyczy. W takiej sytuacji sądy stosujące prawo stają przed dylematem, czy orzekać na podstawie przepisów uznanych przez trybunał za niekonstytucyjne, ale jeszcze obowiązujących, czy wstrzymać się z wydaniem orzeczenia i np. zawiesić postępowanie sądowe. Albo bez zawieszenia postępowania czekać na koniec terminu odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu – opisuje dr Bartłomiej Opaliński, prawnik konstytucjonalista, wykładowca Uczelni Łazarskiego.
W jego opinii w obliczu takich wątpliwości sądy powinny kierować się w pierwszej kolejności dążeniem do zagwarantowania maksymalnego możliwego przestrzegania konstytucji – Dopiero z tej perspektywy, uwzględniając to, że w grę wchodzi orzekanie na podstawie przepisów pozbawionych domniemania konstytucyjności, sądy powinny rozpatrywać okoliczności sprawy, w jakiej ma zostać wydane orzeczenie, uwzględniając skutki jego wydania bądź niewydania – podkreśla doktor Opaliński.
– Wydaje się, że najwłaściwszym rozwiązaniem byłoby powstrzymanie się sądu od wydania orzeczenia na podstawie niekonstytucyjnego przepisu – dodaje ekspert.
Niejednolite wskazówki
Praktyka w tej mierze wygląda jednak różnie.
– Linia orzecznicza Sądu Najwyższego pokazuje tendencję przyjmowania, że w toku postępowania sądy powinny uwzględniać wadliwe normy prawne do oceny zdarzeń, które wystąpiły jeszcze przed utratą przez tę normę mocy obowiązującej – wskazuje Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci.
Część sądów czyni tak, podążając m.in. za wskazówkami Sądu Najwyższego z orzeczenia o sygn. akt IV CSK 28/06. W jego tezie SN podkreślił, iż „w razie określenia przez Trybunał Konstytucyjny terminu utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z konstytucją (art. 190 ust. 3 konstytucji), sąd stosuje ten przepis do oceny zdarzeń, które nastąpiły przed tym terminem także wówczas, gdy orzeka po utracie mocy obowiązującej tego przepisu”.
W opinii mec. Krügera jest to jednak podejście zbyt daleko idące.
– Należy pamiętać, że odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu jest wyjątkiem, który powinien być interpretowany wąsko i ściśle – podkreśla.
I dodaje, że we wskazanym wyroku – co niepokojące – Sąd Najwyższy rozszerzył swoje kompetencje o sprawy związane z obowiązywaniem prawa w czasie, zastrzeżone przecież dla TK.
Z drugiej jednak strony, jak wskazuje adwokat dr Magdalena Matusiak-Frącczak, w obrocie mamy np. postanowienie w sprawie o sygn. akt III ZP 27/00, w którym Sąd Najwyższy uznał, że „akt normatywny uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z konstytucją (...) nie powinien być stosowany przez sąd w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia trybunału”.
– W wyroku zaś w sprawie o sygn. akt II UKN 542/00 stwierdzono, że „sąd drugiej instancji, który rozstrzyga sprawę po stwierdzeniu przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności z konstytucją art. 186 ust. 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, nie może pominąć tego stwierdzenia i oddalić apelacji od wyroku, który został wydany przez sąd pierwszej instancji na podstawie przepisu niezgodnego z konstytucją” – przypomina mec. Matusiak-Frącczak.
Wyrok z przypadku
Sprawy nie ułatwia również redakcja art. 316 kodeksu postępowania cywilnego. Wskazane w nim zostało, że sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy.
Zwrócił też na to uwagę sąd zwracający się do SN z pytaniem prawnym. W uzasadnieniu swojego pytania wskazuje, że gdyby sądy przy orzekaniu brały pod uwagę – zgodnie z art. 316 k.p.c. – stan prawny istniejący w dacie rozprawy, treść rozstrzygnięć zależałaby często od przypadku.
„W prostym przykładzie należy wskazać, że w dwóch różnych, ale dotyczących takiego samego przedmiotu sprawach, które wpłynęły do sądu w tej samej dacie, w jednej sprawie wyznaczona została rozprawa w dniu poprzedzającym utratę mocy obowiązującej przepisu, a w drugiej, przydzielonej np. innemu sędziemu, rozprawa została wyznaczona w dniu następnym po utracie mocy obowiązującej przepisu. Przy zajęciu stanowiska, że sąd bierze pod uwagę stan prawny istniejący w dacie rozprawy, w pierwszej wymienionej sprawie rozstrzygnięcie może być korzystne dla powoda, w drugiej zaś zapadnie niewątpliwie dla powoda orzeczenie niekorzystne” – opisuje sąd apelacyjny.
Autor: Zyzka o 21:11:00 13 komentarze
Niech życie Pana płynie
Bez goryczy , smutku,
Najserdeczniejsze życzenia z okazji imienin
Autor: Zyzka o 13:45:00 109 komentarze
Wzór pisma do posłów
Z komentarzy...
Podaje treść pisma , które może być wysyłane do posłów.
Powstało ono na bazie wytycznych podanych przez Jaromira w jednym z poprzednich postów. Mam nadzieję, że Jaromir sprecyzuje adresatów tego pisma
Pan/ Pani Poseł .... imię i nazwisko
(adres do korespondencji).
Szanowny/a Panie/ Pani Poseł;
W związku z trwającymi pracami dotyczącymi zapisu w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do kwotowej waloryzacji emerytur, jako jeden/jedna z wielomilionowej rzeszy emerytów, których dotyczyła waloryzacja kwotowa w 2012r., wyrażam swój sprzeciw co do planowanego zapisu.
Przez wiele lat kształtowały się w mojej osobowości umiejętności przewidywania przyszłości poprzez odpowiedzialność, naukę, pracowitość, zapobiegliwość i uczciwość.
Bezspornym pozostaje więc twierdzenie, że emerytura i jej waloryzacja powinny być pochodnymi wskazanych, przeze mnie, cech i umiejętności.
Nie wyrażam więc zgody na to by wszyscy Ci dla których obojętna była nauka, którzy wykazywali się całkowitym brakiem odpowiedzialności za przyszłe losy własne i własnych rodzin mieli prawo do korzystania z waloryzacji własnych emerytur kosztem emerytur osób do których się zaliczam.
Jako jeden/jedna z emerytów doświadczający/a waloryzacji kwotowej w 2012r., która to, przez rząd naszego kraju, została nazwana "incydentalną", a przez wielu ekspertów z zakresu ubezpieczeń społecznych jako łamiąca przyjęty system emerytalny proponuję zmianę w zapisie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w tym względzie, przez podanie jej art. 67 ust. 3 i 4 w sposób następujący:
"3 Emerytury i renty podlegają corocznej waloryzacji, z dniem 1 marca każdego roku, przez przyjęcie, w skali procentowej, przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku, czyli z utrzymaniem założeń z dnia otrzymania emerytury ustalanej po raz pierwszy.
4. Rząd zobowiązany jest do skonstruowania budżetu państwa w taki sposób by środki na waloryzację rent i emerytur były w pełni zabezpieczone".
Nie bez znaczenia pozostają również wytyczne Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w którego ocenie "zmiana zasad waloryzacji musi być proporcjonalna i realizować powinna ważny interes prawny całego społeczeństwa", a które, w mojej ocenie, powinny być brane pod uwagę posłów podczas procedowania proponowanych zmian.
Autor: Zyzka o 12:53:00 20 komentarze
Drodzy Państwo!!
Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe.
Za te, na blogu, ” fejsie” , telefoniczne i w smsach. Wszystkie te miłe słowa sprawiły, że dzisiejszy dzień był niesamowity.
Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję.
Autor: Zyzka o 19:23:00 4 komentarze
Panie z rocznika 1953
W związku z tym, że teraz najważniejsza jest sprawa Pań z rocznika 53 i innych, których dotyczy ta krzywdząca ustawa, dyskusja będzie prowadzona na stronie głównej. Sprawą Pań z rocznika 53 zajmuje się wiele osób, między innymi Pan Marian, Pani Wiga, Pani Maria, i inni.
Oczywiście wszystkie inne równie ważna, bieżące sprawy także będą tu dyskutowane.
Przypominam e-maile do kontaktu ze mna:
mail:emerytura.zawieszenie@wp.pl
lub: OSE-emeryttobrzmidumnie@wp.pl
Autor: Zyzka o 19:13:00 102 komentarze
Pismo Pani Poseł Beaty Mazurek
Poniżej zamieszczam pismo Pani Poseł Beaty Mazurek do Premiera Donalda Tuska. Pismo dotyczy art. 25 ust. 1b ustawy o rentach i emeryturach z FUS
Poseł na Sejm Chełm, 11 czerwca 2014 r.
Na podstawie art. 20 ust. 1 i 2 Ustawy o wykonywaniu mandatu Posła i Senatora ( Dz. U. z 1996r. z późniejszymi zmianami) zwracam się z prośbą o przedstawienie wyczerpujących informacji w sprawie wadliwego trybu wprowadzenia w życie przepisu art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS, według którego osoby pobierające wcześniejszą emeryturę mają odliczoną kwotę tej emerytury od podstawy późniejszej emerytury powszechnej.
W przesłanej z upoważnienia Ministra Pracy i Polityki Społecznej pismem z dnia 30 kwietnia 2014r. znak: DUS/0700/117/JS/14 odpowiedzi na moją interpelację w sprawie wadliwych przepisów ustawy o rentach i emeryturach z FUS nie otrzymałam odpowiedzi na zadane pytania. Resort w swoim piśmie poruszył kwestie nie istotne dla opisanego problemu prawnego, jak np. waloryzacja kwoty składek i kapitału początkowego, ponadto utrzymuje bez uzasadnienia, że kobiety urodzone w 1953r. pobierające wcześniejszą emeryturę miały możliwość złożyć wniosek o emeryturę powszechną bez konsekwencji odliczania od jej podstawy emerytury wcześniej wypłaconej. Zakładając dobrą wolę resortu, mogę jedynie domyślać się, że intencja mojej interpelacji została źle zrozumiana. W związku z tym pozwolę sobie przytoczyć fragment opinii biura Legislacyjnego Senatu w sprawie petycji dotyczącej emerytur kobiet urodzonych w 1953r. z dnia 24 kwietnia 2014r. , w którym czytamy:
Ustosunkowując się do propozycji ewentualnego wniosku grupy senatorów do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z Konstytucją, wykazać należy że do Trybunału trafiło już pytanie prawne Sądu w sprawie tego przepisu (…) Argumentacja Sądu jest następująca: Ustawodawca wprowadził przepis przewidujący, że osoby odchodzące na wcześniejszą emeryturę będą miały odliczoną kwotę tych emerytur od podstawy późniejszej, powszechnej emerytury. Każda osoba, która odchodzi na wcześniejszą emeryturę, ma tego świadomość i musi się z tym liczyć. Jednak ustawodawca, wprowadzając taką regułę, pominął wymagany w takich okolicznościach przepis przejściowy, przewidujący, że reguła ta nie dotyczy osób które już pobierają wcześniejszą emeryturę. Osoby te, odchodząc bowiem na wcześniejszą emeryturę, nie zostały poinformowane w chwili odejścia na tę emeryturę, że zostanie ona odliczona od podstawy zwykłej emerytury. Zdaniem sądu, brak takiego przepisu przejściowego, dotyczącego kobiet urodzonych w 1953r. lub wcześniej jest o tyle zaskakujący, że ustawodawca w tej samej ustawie pamiętał, że wydłużenie wieku emerytalnego nie powinno dotyczyć osób, które już rozpoczęły realizację prawa do emerytury. Wyłączył zatem z zakresu zastosowania przepisu wydłużającego wiek emerytalny kobiety urodzone w 1952r. i wcześniej. Zdaniem sądu art. 25 ust. 1b jest nie zgodny z art.2 (zasada lojalności państwa wobec obywateli) i art.32 (zasada równości) Konstytucji.
Zatem skoro sąd dostrzega niekonstytucyjność tego przepisu w stosunku do osób, które miały okazję zapoznać się z przepisami i ubiec skutki ich negatywnych konsekwencji dla wysokości ich emerytury, a nie zrobiły tego z różnych powodów, to tym bardziej ich niekonstytucyjność widoczna jest w zakresie tych roczników kobiet, którym ustawodawca nie dał nawet dnia na dostosowanie się do nowych przepisów, ponieważ wniosek o zwykłą emeryturę mogły złożyć dopiero w okresie, gdy art. 25 ust. 1b wszedł już w życie.
Problem art. 25 ust. 1b, a w istocie wadliwego jego wprowadzenia w życie jest już zatem znany sądom ubezpieczeń społecznych, jak i Trybunałowi Konstytucyjnemu. Jeśli TK wyda wyrok potwierdzający zastrzeżenia sądu, w Senacie zostanie uruchomiona procedura mająca na celu wykonanie wyroku. Jeśli senatorowie mieliby zamiar złożyć wniosek do TK, w następstwie którego Senat miałby po roku czy dwóch zajmować się jego wykonaniem, właściwsze byłoby przystąpienie od razu do stosownej nowelizacji ustawy. TK niejednokrotnie bowiem krytykował postawę ustawodawcy, który dostrzegając problem, czekał na wyrok TK. Nawet jeśli TK nie dostrzegłby niekonstytucyjności przepisów, ich zmiana nie będzie przecież uznana za niekonstytucyjną, ponieważ ustawodawca zawsze może dokonać zmian, mających na celu poprawę jakości systemu prawa. Z okoliczności wynika jednak duże prawdopodobieństwo zakwestionowania przepisów. Jeśli zatem i Komisja podziela ten pogląd powinna wystąpić ze stosowną inicjatywą ustawodawczą, nie czekając na wyrok, ani nie wnosząc osobnego wniosku do TK.
W związku z powyższym proszę o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na pytania:
1) Z jakich powodów m.in. kobiety urodzone w 1953r. zostały objęte przepisami nowej ustawy emerytalnej, skoro jako ostatni rocznik otrzymały one przywilej skorzystania z wcześniejszej emerytury, który obowiązuje od grudnia 2008 do grudnia 2013?
2) Z jakich powodów uchwalono nowe przepisy przed naturalnym wygaśnięciem starych, zmieniając stan prawny na nie korzyść świadczeniobiorców?
3) Z jakich powodów doprowadzono do sytuacji, gdy na podstawie przepisów działających wstecz potrąca się kwoty pobrane na emeryturze wcześniejszej od kapitału początkowego kobietom urodzonym już w 1953r., a nie jak ład prawny nakazywałby – kobietom urodzonym w 1954r.?
4) Dlaczego tak ważna zmiana w przepisach pojawia się na tak późnym etapie legislacyjnym, że nie była konsultowana z partnerami społecznym?
5) Na jakiej podstawie przedstawiciele Rządu ( w tym również Ministerstwa Pracy ) utrzymują, iż kobiety z rocznika 1953 miały dużo czasu, aby do końca grudnia 2012r. złożyć wniosek o emeryturę powszechną skoro dopiero od stycznia 2013r. kończyły 60 lat i wówczas dopiero były uprawnione do składania takich wniosków? Aktualny stan prawny przeczy temu – wprowadzenie od 1 stycznia 2013r. art. 25 ust. 1b ustawy o rentach i emeryturach z FUS przy równoczesnym braku przepisów przejściowych spowodowało, że wcześniejsze emerytki urodzone po 31 grudnia 1952(rocznik 1953 i młodsze) wpadły w „pułapkę prawną” – nie zdążyły osiągnąć powszechnego wieku emerytalnego przed dniem wejścia w życie ustawy, czyli przed 1 stycznia 2013r. Mogło się to udać rocznikowi 1952 (i starszym), o ile – w związku z fatalną polityką informacyjną dotyczącą tego zapisu ustawy – osoby takie zdążyły na czas złożyć wniosek w powszechnym wieku emerytalnym.
6) Z jakich powodów do dnia dzisiejszego resort pracy nie podjął inicjatywy legislacyjnej, która naprawiłaby powyższy, niewątpliwie wadliwy zapis ustawy o rentach i emeryturach z FUS, który według wielu ekspertów jest z dużym prawdopodobieństwem nie konstytucyjny.
7) Dlaczego – mimo powyżej przedstawionych zasadnych wątpliwości co do trybu wprowadzenia w życia art. 25 ust. 1b o rentach i emeryturach z FUS – aktualnie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedłożyło w sposób równie, jeśli nie bardziej wadliwy, w projekcie ustawy o zmianie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczeń społecznych w razie choroby i macierzyństwa, objęcie analogicznymi zmianami osoby urodzonej przed 1 stycznia 1949r. i mające, na mocy obowiązujących aktualnie regulacji, prawo do uzyskania emerytury „kapitałowej”? Dlaczego w projekcie ustawy dotyczącej zasad przyznawania zasiłków z ubezpieczenia chorobowego „przemyca się” nie korzystne dla świadczeniobiorców zmiany w zasadach naliczania emerytur powszechnych? Jak czytamy w ocenie skutków powyższej regulacji, zmiana ta może dotyczyć ok. 10 tysięcy świadczeniobiorców, a tak nieprzejrzysty sposób procedowania powoduje brak stosownych konstytucji społecznych.
8) Jakie jest merytoryczne uzasadnienie dla powyższych zmian podanych przez MPiPS w uzasadnieniu do projektu powołaniem się na podważany co do zgodności z konstytucją art.25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS: wprowadzenie regulacji analogicznej do art.25 ust. 1b pozwoliłoby na uniknięcie patologii w postaci nie równego traktowania ubezpieczonych przed 1949r. w stosunku do ubezpieczonych po 1949r.?
Z racji wagi podniesionych przeze mnie problemów oraz znacznego grona osób poszkodowanych przez powyższe, będę wdzięczna za przekazanie w ustawowym terminie 14 dni wyczerpujących odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania.
Powyższy tekst dostałam na maila od Pani Wigi :)
Autor: Zyzka o 22:08:00 96 komentarze
Waloryzacja emerytur i rent na nowych zasadach [PO...
Panie Marianie!Wszystkiego co najlepsze!!!
Sąd pyta TK: czy stosować niekonstytucyjną regulac...