Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/1317-propozycje-zmian-w-kkw.html
Timestamp: 2020-08-06 21:55:00
Legal References Found: art. 168
 art. 151
 art. 152
 art. 209
 art. 168
 art. 8
 art. 79
 art. 22
 art. 62
 art. 15
 art. 63
 art. 120
 art. 195
 art. 195

Document Content:
totep napisał w dniu 25.08.2008 o godzinie 15:08:48 :
Przekopiowałem z gazety propozycje zmian w kkw, na wypadek gdyby ktoś przeoczył
Egzekucją grzywien zajmą się urzędy skarboweUdział skazanego w rozprawach zostanie ograniczony, nie będzie on też mógł skarżyć wszystkich postanowień sądu penitencjarnego.
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje, by egzekucją grzywien oraz należności Skarbu Państwa zasądzonych w postępowaniu cywilnym zajęły się urzędy skarbowe.
Skazany straci prawo zaskarżania orzeczeń sądu penitencjarnego, które nie mają wpływu na jego prawa i obowiązki lub zostały wydane na jego korzyść, wynika z projektu nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego, który został przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ponadto skazany nie będzie brał udziału w posiedzeniach sądu dotyczących kwestii incydentalnych, czyli np. umorzenia grzywny. Resort sprawiedliwości zaproponował również, by egzekucją grzywien zajęły się urzędy skarbowe.
Szybsze postępowanie
Zmiany mają doprowadzić do skrócenia oraz zmniejszenia kosztów postępowań penitencjarnych. Resort sprawiedliwości postanowił odstąpić od zasady zaskarżalności wszystkich postanowień w postępowaniu wykonawczym. Jeżeli zmiany wejdą w życie, skazany będzie mógł skarżyć tylko orzeczenia wskazane w ustawie.
- Będą to orzeczenia, które dla skazanego są najbardziej istotne, czyli np. związane z pozbawieniem wolności - uważają autorzy nowelizacji.
Projekt zakłada obowiązek wykazania przez skazanego, który składa wniosek do sądu, że zawarte w nim żądania są zasadne. Będzie też zobowiązany dołączyć do wniosku odpowiednie dokumenty.
- Wnioski powinny zawierać choć minimum treści, które umożliwiają ich rozpoznanie. Sąd musi przecież podejmować działania zgodnie z intencją autora pisma - mówi Bogusław Kleszcz, sędzia Sądu Okręgowego, Wydziału Penitencjarnego w Krakowie.
Zmiana zdaniem autorów projektu ma na celu przeniesienie na skazanych ciężaru dowodowego, a dzięki temu ograniczenie liczby wniosków składanych bez należytego udokumentowania. Resort sprawiedliwości chce także ograniczyć udział skazanych w posiedzeniach sądowych.
- Całkowicie wystarczające i bardziej racjonalne jest stworzenie takiej możliwości tylko w sprawach najistotniejszych dla skazanego - uważają autorzy projektu.
Tak więc bez udziału skazanego będą zapadać orzeczenia, które dotyczą kwestii incydentalnych lub wydawane wyłącznie na korzyść skazanych.
Skuteczna kara grzywny
Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje, by egzekucją grzywien oraz należności Skarbu Państwa zasądzonych w postępowaniu cywilnym zajęły się urzędy skarbowe. Urzędy, jako wyspecjalizowane instytucje, będą skuteczniej ściągały należności sądowe - czytamy w uzasadnieniu projektu.
Od wielu lat obserwuje się stały wzrost nieuiszczonych grzywien i należności sądowych, a więc środków, które winny wzbogacić Skarb Państwa. Ministerstwo ma także inne pomysły na zwiększenie efektywności kary grzywny. Proponuje więc skrócenie terminu do uiszczenia grzywny z 30 do 14 dni.
- Jestem za tą zmianą - mówi Bogusław Kleszcz. Skazani i tak nie podejmują żadnych działań przez okres 30 dni od daty wezwania ich do uiszczenia grzywny. Stąd bierze się między innymi przewlekłość w postępowaniach - dodaje.
Bez odraczania grzywien
W projekcie zrezygnowano z możliwości odraczania ściągalności grzywny.
- Od momentu orzeczenia grzywny, zanim wyrok się uprawomocni i zostanie skierowany do wykonania, mija kilka dni. Dana osoba ma czas zarówno na zgromadzenie odpowiednich funduszy, jak i na złożenie stosownego wniosku o rozłożenie na raty. Uważam więc, że jest to słuszna zmiana - mówi Rafał Puchalski, sędzia Sądu Rejonowego Wydziału Karnego w Jarosławiu.
Należy także zaznaczyć, że po wejściu w życie nowelizacji jedyną przesłanką do zamiany kary grzywny na karę ograniczenia wolności będzie bezskuteczność egzekucji.
Projekt został skierowany do konsultacji społecznych.
• wnoszenie zażaleń przez skazanych tylko w wypadkach wskazanych w ustawie
• przeniesienie na skazanych ciężaru dowodowego: skazany będzie musiał udowodnić, że fakty wskazane we wniosku są prawdziwe
• przyjęcie zasady rozpoznawania spraw bez udziału stron
• wykonaniem kary grzywny zajmą się urzędy skarbowe
• skrócenie terminu do uiszczenia grzywny z 30 do 14 dni
• zrezygnowanie z instytucji odroczenia grzywny
• sąd nie będzie musiał uzyskiwać zgody skazanego na pracę użytecznie społeczną, jako formę zastępczą wykonania grzywny
suzana22 napisał w dniu 25.08.2008 o godzinie 15:18:36 :
No nareszcie koniec z idiotycznym prawem skazanego do żalenia się na wszystko i z rozpoznawaniem wszystkich głupot na posiedzeniach z obowiązkowym zawiadomieniem skazanego.
Darkside napisał w dniu 25.08.2008 o godzinie 15:21:15 :
Część zmian o.k. zwłaszcza odebranie prawa do skarżwnia przez skazanego wszystkiego i możliwość rozpoznawania sprawy bez jego udziału.
Co do innych kwestii podzielam zdanie romana wyrażone w temacie piszą o nas.
romanoza napisał w dniu 25.08.2008 o godzinie 15:39:56 :
Sami chcieliście, to fragment mojego pisma ze stycznia 2006 r. w odpowiedzi na jakieś pismo z MS:
Stosowanie art. 168a § 2 kkw. Przesyłanie pouczenia wymienionego w przepisie w momencie skierowania orzeczenia do wykonania wydaje się być nieskuteczne. W praktyce sądów rejonowych w przeważającej części przypadków w dacie kierowania orzeczenia do wykonania osoba skazana na bezwzględną karę pozbawienia wolności przebywa na wolności. Podobnie jest w sytuacji zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności. Oznacza to, że pokrzywdzony zostaje pouczony o prawie złożenia wniosku o zawiadomienie a skazany może w ogóle do zakładu karnego nie trafić, korzystając chociażby z instytucji przewidzianych w art. 151 i art. 152 kkw. Ustawa przewiduje zawiadamianie we wszystkich kategoriach spraw oraz odnośnie wszystkich pokrzywdzonych. W praktyce nakłada to obowiązek zawiadamiania także instytucji, osób prawnych, firm, obcokrajowców nie mających w kraju stałego miejsca pobytu /np. instytucji takich jak ZUS, Urząd Skarbowy, bank, których zupełnie nie interesuje zwolnienie skazanego z zakładu karnego, miał miejsce przypadek powiadamiania obywatela Rosji zamieszkałego w Tomsku/. Zdarzają się przypadki konieczności zawiadamiania np. o udzieleniu przepustki osobie odbywającej karę za czyn z art. 209 § 1 kk a zawiadomionym jest przedstawiciel ustawowy dzieci skazanego. Przepis art. 168a kkw w obecnym brzmieniu powoduje wykonywanie wielu niepotrzebnych czynności. Celowe byłoby ograniczenie konieczności zawiadamiania zarówno przedmiotowe jak też podmiotowe /prowadziłoby to do zabezpieczenia praw tylko tych pokrzywdzonych, którzy takiego zabezpieczenia wymagają/ oraz przesunięcie tego obowiązku do momentu rozpoczęcia odbywania kary. Istotny jest także sposób postępowania z zawiadomieniami, które nie zostały odebrane. Włączenie ich do akt ze skutkiem doręczenia jest sprzeczne z ideą przepisu, z drugiej jednak strony wielokrotnie nie ma innej możliwości.
4/ Celowość stosowania art. 8 § 2 pkt. 4 kkw. Przepis ten jest odpowiednikiem uchylonego z dniem 1 lipca 2003 r. art. 79 § 1 pkt. 4 kpk. Żadne argumenty nie przemawiają za tym, że osobie, która nie włada językiem polskim obrońca bardziej potrzebny jest w postępowaniu wykonawczym niż przygotowawczym i jurysdykcyjnym. W praktyce dochodzi do sytuacji, że wydanie decyzji o umorzeniu kosztów postępowania czy rozłożenia na raty niewielkiej grzywny wymaga wyznaczenia obrońcy z urzędu. Automatycznie korekty wymaga art. 22 § 1 kkw.
5/ Wprowadzenie możliwości umorzenia kary ograniczenia wolności. W postępowaniu wykonawczym wynikają takie sytuacje, że dana osoba w ogóle nie może wykonywać pracy, czy to z przyczyn istniejących przed wydaniem wyroku czy też zaistniałych po tej dacie, zaś z dokonanych ustaleń wynika, że niezdolność do pracy ma charakter trwały. Stosowanie instytucji z art. 62 i 63 kkw jest w takiej sytuacji nieracjonalne, nie ma możliwości zamiany kary ograniczenia wolności na karę zastępczą grzywny lub pozbawienia wolności, ponieważ nie ma przesłanki uchylania się. Sąd ma możliwość wyłącznie zawieszenia postępowania wykonawczego oraz powoływania co np. pół roku biegłych, którzy stwierdzą fakt oczywisty już od jakiegoś czasu. W takich okolicznościach można jedynie oczekiwać przedawnienia wykonania kary ograniczenia wolności. Jest to kompletnie niesprawiedliwe, gdyż osoba całkowicie niezdolna do pracy, z tego właśnie powodu figuruje w KRK przez wiele lat. Rozwiązanie polegające na stosowaniu art. 15 § 1 kkw wydaje się nieprawidłowe. Innym wyjściem z tej sytuacji byłaby możliwość zamiany kary ograniczenia wolności na grzywnę bez konieczności ustalania „uchylania”. Można to wykonać poprzez rozszerzenie zakresu art. 63a kkw i przyjęcie, że 20 godzin pracy to np. 5 stawek dziennych grzywny. Wprowadziłoby to jednocześnie możliwość uwzględnienia zmiany sytuacji skazanych, którzy np. w czasie wykonywania kary ograniczenia wolności znaleźli stałą lub dorywczą pracę i nie mają obiektywnej możliwości wykonywania kary ograniczenia wolności. O ile w przypadku pracy stałej można dokonywać potrąceń (z zastrzeżeniami wynikającymi z kodeksu pracy) o tyle u osób pracujących dorywczo jest to niemożliwe.
6/ Przyznanie referendarzom sądowym uprawnień do rozkładania grzywny na raty oraz zamiany kary grzywny na prace społecznie użyteczne. Ponadto wprowadzenie obowiązku składania wniosku na odpowiednim formularzu zawierającym wskazane dane może wiązać się z załatwianiem tych spraw na posiedzeniu niejawnym. Aktualnie, gdy sprawa jest rozpoznawana na posiedzeniu jawnym trzeba wysłać wezwania do wszystkich skazanych oraz odpisy orzeczenia do tych, którzy się nie stawili. Wydaje się ponadto, że uwzględnianie takich wniosków mogłoby odbywać się w formie zarządzenia i bez potrzeby sporządzania uzasadnienia. Uzasadnianie decyzji o rozłożeniu grzywny na raty lub o zamianie jej na parce społecznie użyteczne jest naprawdę bezcelowe i niczemu nie służy.
7/ Konieczne jest przyznanie sądowi możliwości oceny celowości kierowania należności do egzekucji również w odniesieniu do zastępczych kar pozbawienia wolności, jeżeli nie, należy wprowadzić to przynajmniej w odniesieniu do obcokrajowców nie mających w kraju stałego miejsca pobytu. Brak możliwości przeprowadzenia egzekucji wobec takich osób wyklucza zamianę grzywny na zastępczą karę pozbawienia wolności. Jeżeli jednocześnie jest brak podstaw do umorzenia grzywny nie pozostaje nic innego, jak tylko zawiesić postępowanie wykonawcze w przedmiocie kary grzywny. W wielu wypadkach grzywny takie są orzekane od osób aktywnie uczestniczących w ruchu przygranicznym i ewentualność wykonania zastępczej kary pozbawienia wolności mobilizowałaby do uregulowania należności.
8/ Zniesienie instytucji odwołania rozłożenia na raty. Sprawę można przecież skierować na posiedzenie w przedmiocie zarządzenia wykonania kary zastępczej i zależnie od wyników postępowania wyjaśniającego albo zarządzić wykonanie kary zastępczej albo nie. W ten sposób można uniknąć jeszcze jednego zbędnego w istocie postępowania.
9/ Należy ograniczyć osobom skazanym możliwość składania rozlicznych wniosków w przedmiocie rozłożenia grzywny na raty, zamiany jej na prace społecznie użyteczne, odroczenie, zmiany zastępczej kary pozbawienia wolności na prace społecznie użyteczne lub ograniczyć możliwość skarżenia takich decyzji albo uprościć procedurę rozpoznawania takich skarg. Proponowanym rozwiązaniem byłoby rozpoznawanie skarg na decyzje referendarza przez sędziego. Można bowiem wyobrazić sobie taką sytuację: sąd wzywa skazanego do uiszczenia grzywny w terminie 30 dni, skazany nie wykonuje tego obowiązku lecz składa wniosek o rozłożenie grzywny na raty. Po uwzględnieniu wniosku nie płaci rat, sąd wysyła ponaglenie, które pozostaje bez odzewu. Następnie sprawa kierowana jest na posiedzenie w przedmiocie odwołania rat, sąd odwołuje raty, skazany składa zażalenie, zaś po uprawomocnieniu się postanowienia składa wniosek o umorzenie grzywny. Sąd kieruje sprawę na posiedzenie, odmawia umorzenia, skazany składa zażalenie. Po uprawomocnieniu się tego postanowienia skazany składa wniosek o zamianę grzywny na prace społecznie użyteczne. Nie podejmuje ich, sąd zarządza (po obowiązkowym stwierdzeniu bezskutecznej egzekucji) wykonanie kary zastępczej pozbawienia wolności, skazany składa zażalenie, po uprawomocnieniu się postanowienia składa wniosek o zamianę zastępczej kary pozbawienia wolności na prace społecznie użyteczne. Po uwzględnieniu wniosku składa wniosek o rozłożenie grzywny na raty, sąd wzywa go do uiszczenia opłaty, skazany nie płaci, sąd postanawia uznać wniosek za bezskuteczny, skazany składa zażalenie. Cała procedura bez wykonania kary grzywny może trwać nawet kilka lat i sytuacje takie – uwzględniając postępowanie egzekucyjne – zdarzają się. Niektórzy skazani wręcz wyspecjalizowali się w zarzucaniu sądu takimi właśnie wnioskami. Wywołuje to poczucie bezkarności oraz niewydolności wymiaru sprawiedliwości a także powoduje w rzeczywistości to, iż cele kary nie zostają osiągnięte. Dlatego też niezbędne wydaje się wprowadzenie urzędowych formularzy, zwrot pism sporządzonych w innej formie bez trybu przewidzianego w art. 120 § 1 kpk, uproszczenie postępowania odwoławczego, możliwość orzekania na posiedzeniach niejawnych. Można ponadto wykluczyć lub ograniczyć składanie wniosków o prace społecznie użyteczne przez osoby pozbawione wolności.
10/ Zmiana art. 195 kkw na następujące brzmienie: „jeżeli wartość przedmiotów, których przepadek orzeczono, jest nieznaczna, pozostawia je się w aktach sprawy albo zarządza ich zniszczenie. Z czynności zniszczenia sporządza się protokół”. Nałożenie na sąd obowiązku wydawania decyzji o zniszczeniu np. „uszkodzonej kłódki kabłąkowej” w formie postanowienia jest bezcelowe. Przedmiot ten, po orzeczeniu jego przepadku przeszedł na własność Skarbu Państwa, w związku z czym skazany nie ma wobec niego żadnych uprawnień. Wydaje się w tej sytuacji, że nawet nie powinno mu się doręczać odpisu postanowienia o zarządzeniu zniszczenia (w świetle aktualnie obowiązujących przepisów), ponieważ w żaden sposób go nie dotyczy. Dyskusyjna jest także rola prokuratora w takim postępowaniu, czy w ogóle posiada jakiekolwiek uprawnienia. Dlatego też zasadne byłoby wyeliminowanie „sądu” z treści przepisu a co za tym idzie przyznanie uprawnień do wydawania zarządzenia o zniszczeniu przedmiotów prezesowi sądu lub uprawnionemu sędziemu. Głośna sprawa zarządzenia zniszczenia ikon miała miejsce w obecnie obowiązującym stanie prawnym w związku z czym nie jest argumentem za utrzymaniem dotychczasowej treści art. 195 kkw.
Darkside napisał w dniu 25.08.2008 o godzinie 15:41:13 :
No roman jestem pod wrażeniem
m35 napisał w dniu 27.08.2008 o godzinie 20:49:56 :
Ja też jestem pod silnym wrażeniem propozycji romanozy. ROMANOZA na Ministra Sprawiedliwości !!!!!
totep napisał w dniu 27.08.2008 o godzinie 21:20:57 :
Tak, Roman to wielki - pod wieloma wzgledami człowiek
Darkside napisał w dniu 30.10.2008 o godzinie 06:10:24 :
http://www.rp.pl/artykul/4,212147_Przetarg__na_obroze_zakonczony.html
koko napisał w dniu 02.11.2008 o godzinie 15:10:43 :
Te wszystkie propozycje zmian, o których tu piszecie były przedstawione w formie projektów jakieś 2 lata temu... nic z tego nie wynikło i nie wyniknie, więc nie ma co sie ekscytować i liczyć na jakiekolwiek racjonalne zmiany w najblizszej dekadzie. Aczkolwiek nadzieja umiera ostatnia.