Source: http://orzeczenia.bielsk-podlaski.sr.gov.pl/content/$N/150505100523506_VII_W_000463_2014_Uz_2014-11-26_001
Timestamp: 2019-05-23 03:28:51
Legal References Found: art. 14
 art. 51
 art. 118
 art. 14
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 255
 art. 3
 art.1
 art. 51
 art. 51
 art. 57
 art.19
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 51
 art. 118
 art. 51

Document Content:
Treść orzeczenia VII W 463/14 - Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim
VII W 463/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim z 2014-11-26
Sygn. akt VII W 463/14
Dnia 26 listopada.2014r.
Przy udziale oskarżyciela publicznego – przedstawiciela KPP Hajnówka – G. K..
po rozpoznaniu na rozprawach głównych 06, 18 i 26 listopada 2014 roku
z wniosku Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce
1. E. P. z domu B.
córki S. i W. zd. S.
urodzonej (...) w K.
2. M. N. z domu N.
córki J. i A. zd. A.
urodzonej (...) w H.
obwinione o to, że w dniu 03 maja 2014 roku w H., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, czynem chuligańskim zakłóciły ład i porządek publiczny w trakcie uroczystych obchodów święta 3-go Maja w ten sposób, że wykrzykiwały hasła obelżywe, obraźliwe, nie licujące z powagą święta narodowego tj. o czyn z art. 14 § 1 k.w. w zw. z art. 51 § 2 k.w.
I obwinione: E. P. oraz M. N. uniewinnia od popełnienia zarzucanych im mocą wniosku o ukaranie czynów;
II na mocy art. 118 § 2 k.p.w. koszty postępowania przejmuje na rzecz Skarbu Państwa.
Sygn. akt. VII W 463/14
Obwinione E. P. i M. N. stanęły pod zarzutami dopuszczenia się tego że: w dniu 03 maja 2014 roku w H., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, czynem chuligańskim zakłóciły ład i porządek publiczny w trakcie uroczystych obchodów święta 3-go Maja w ten sposób, że wykrzykiwały hasła obelżywe, obraźliwe, nie licujące z powagą święta narodowego tj. każdą z nich obwiniono o popełnienie czynu z art. 14 § 1 k.w. w zw. z art. 51 § 2 k.w.
Istotą wybryku, o którym mowa w § 1 art. 51 k.w. jest zachowanie, które odbiega od przyjętych zasad współżycia społecznego. Wybrykiem można zakłócić spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołać zgorszenie. Wybryk stanowi wykroczenie, jeżeli skutek działania sprawcy ma charakter publiczny. Chodzi o to, że sprawca w trakcie czynu znajdując się w miejscu publicznym, swoim zachowaniem powoduje niepokój lub strach u osób znajdujących w tym miejscu publicznym. Innym z zachowań wypełniających znamiona wykroczenia określonego w § 1 jest używanie słów uznanych powszechnie za obelżywe, na odbiór których narażeni są przechodnie.
Użycie przez ustawodawcę określenia "zakłócenie" wskazuje, że chodzi o wywołanie gdzieś niepokoju, zamieszania naruszającego ustalony porządek, normy współżycia społecznego czy też naturalny bieg spraw, co w efekcie powoduje oburzenie, podenerwowanie lub zgorszenie. W rozumieniu art. 51 zakłócenie spokoju publicznego oznacza takie zachowanie, podjęte w miejscach ogólnodostępnych lub też niedostępnych, które narusza stan równowagi psychicznej nieoznaczonej liczby osób znajdujących się w miejscu publicznym, przy czym skutek działania sprawcy, przewidziany w dyspozycji przepisu, musi wystąpić przynajmniej w stosunku do jednej osoby.
Pojęcia użyte w dyspozycji komentowanego przepisu odnoszące się do zakłócenia spokoju publicznego i porządku publicznego nie są więc tożsame, czemu dał również wyraz w wyroku z dnia 2 grudnia 1992 r., III KRN 189/92 Sąd Najwyższy, stwierdzając, że zakłócenie porządku publicznego to wywołanie stanu, który w danym miejscu, czasie i okolicznościach, zgodnie z przyjętymi zwyczajami i obowiązującymi przepisami, uważa się za nienormalny i który, w obiektywnym odbiorze, odczuwany jest jako utrudnienie lub uniemożliwienie powszechnie akceptowanego sposobu zachowania się w miejscach dostępnych dla bliżej nieokreślonej liczby osób. Natomiast zakłócenie spokoju publicznego to naruszenie równowagi psychicznej ludzi powodujące negatywne przeżycia psychiczne nieoznaczonych osób, powstające z bezpośredniego oddziaływania na organy zmysłów.
Artykuł 51 § 2 k.w. zawiera natomiast typ wykroczenia kwalifikowanego wobec czynu określonego w § 1 tegoż przepisu. Dyspozycja omawianego przepisu zawiera wszystkie znamiona wykroczenia określonego w § 1, zaś wyróżnikami są tu chuligański charakter czynu albo działanie sprawcy będącego pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji.
Wykroczenia określone w treści art. 51 zarówno w postaci podstawowej (§ 1), jak i kwalifikowanej (§ 2) można popełnić jedynie umyślnie. Potwierdza to Sąd Najwyższy w swoim wyroku z dnia 30 września 2002 r., III KKN 327/02, LEX nr 55571, stwierdzając, że istota wybryku spenalizowanego w art. 51 § 1 jest uzależniona od szczególnych znamion strony podmiotowej, charakteryzującej się umyślnym okazaniem przez sprawcę lekceważenia dla norm zachowania się. Jako że wykroczenia z art. 51 są znamienne skutkiem (wykroczenie materialne), należy brać tu pod uwagę zarówno umyślność zachowania się sprawcy, które zawsze jest umyślne, jak i umyślność wywołanego tym działaniem skutku, który może już być objęty zarówno umyślnością, jak i nieumyślnością.
Oczywistym jest, że sprawca wykroczenia w analizowanym typie, nie musi swoim zachowaniem zrealizować wszystkich wymienionych w dyspozycji art. 51 §1 k.w. czynności sprawczych, dla zrealizowania normy sankcjonowanej wystarczającym jest, co ważne dla analizy realiów niniejszej sprawy, że sprawca krzykiem zakłóci spokój bądź porządek publiczny, wywołując jednocześnie zgorszenie w miejscu publicznym.
Jak wcześniej przywołano, oskarżyciel zarzucił obwinionym, iż wykrzykując hasła obelżywe, obraźliwe, nie licujące z powagą święta narodowego, zakłóciły porządek publiczny. Z tego też względu, dla oceny karnoprawnej zachowań obwinionych kardynalne znaczenie miało ustalenie czy obwinione podczas owych uroczystości skandowały jakieś hasła, a jeżeli tak jakie i czy ich treść mogła wywołać zgorszenie w miejscu publicznym.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zarówno na etapie prowadzenia postępowania o wykroczenie, jak i na rozprawach sądowych, Sąd ustalił, że podczas obchodów święta 3 maja 2014 roku w H., które organizowane były przez tamtejszy urząd miasta (k.168), skandowane były przez grupę osób wśród której znajdowały się też obwinione następujące okrzyki: „Bóg, honor, ojczyzna”, „Cześć Waszej pamięci żołnierze wyklęci”, „Precz z komuną”, „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę” oraz „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. (k. 114, 162, 164) Dwa pierwsze hasła mając na uwadze ich treść, są hasłami o wymowie patriotycznej i w sposób oczywisty irrelewantne w kontekście prawa represyjnego regulowanego k.k. i k.w. (co do ich obelżywości, obraźliwości nieadekwatności do realiów święta narodowego). Hasło „Precz z komuną” uznać należy natomiast za hasło typowo wiecowe, które skandowane podczas uroczystości święta narodowego budzić może ambiwalentne odczucia, odnosi się bowiem do jednoznacznie określonej deklaracji poglądu politycznego, nie mniej jednak z całą pewnością nie obelżywe i nie obraźliwe.
Inaczej sprawa się przedstawia z oceną haseł „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę” oraz „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. Pierwsze z nich, zdaniem Sądu jest przykładem hasła ulicznego, agresywnego znaczeniowo i brutalnego w swej wymowie, nie mniej jednak mieszczącego się w retoryce wiecowej. Nie podlega też, zdaniem sądu ocenom karnoprawnym w rozumieniu ustaw karnego prawa materialnego wobec faktu, iż jego treść nie odpowiada kryterium ustawowej określoności czynu zabronionego.
Drugie z nich natomiast, niewątpliwie jest nie tylko obelżywe, ale mając na względzie jego semantyczne znaczenie, może być rozpatrywane w kontekście realizacji przez osoby je skandujące znamion przestępstwa karnego z art. 255§1 lub 2 k.k., co jednak w każdej zaistniałej sytuacji wymagać winno szczegółowej oceny jednostkowego postępowania. (Vide również pod wskazanym katem zapisy artykułów art. 3 ust.1 pkt. a w zw. z art.1 ust.1 pkt. „i „ Decyzji Ramowej Rady Unii Europejskiej z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie zwalczania terroryzmu /2002/475/WSiSW, Dz.U.UE L z dnia 22 czerwca 2002 r. /). Bezsprzecznie natomiast dwa ostatnie z wymienionych haseł są obraźliwe, obelżywe i nie licują z powagą publicznie obchodzonego święta narodowego.
Dla ustalenia czy zachowanie sprawcy zrealizowało znamiona wykroczenia z art. 51§1 k.w. znaczenie ma jednak nie tylko sama treść i sposób publicznego wypowiadania, wykrzykiwania czy skandowania haseł, ale również wziąć należy pod uwagę miejsce i czas, w którym do zachowania takiego doszło. Spokój i porządek publiczny będące dobrami chronionymi normą cytowanego wcześniej art. 51 k.w. podlegają bowiem dalej idącej ochronie w przestrzeni publicznej wykorzystywanej w warunkach realizowania w niej zwyczajowo przyjętych norm społecznego zachowania się, niż w takiejże samej przestrzeni publicznej ale będącej areną legalnie zarejestrowanego i przeprowadzanego zgromadzenia (np. odbywającego się w trybie ustawy z dnia 5 lipca 1990 r. „Prawo o zgromadzeniach”).
W tym miejscu istotnym jest wskazanie, że dla oceny wcześniej wyrażonej znaczenie ma charakter obchodów podczas którego hasła te były publicznie wygłaszane. Otóż, gdyby do wygłaszania haseł ulicznych, a takim jest jak wspomniano hasło „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę” doszło podczas wiecu, czy zgromadzenia organizowanego w trybie ustawy z dnia 5 lipca 1990 roku (prawo o zgromadzeniach Dz.U. 2013.397) kryteria dopuszczalności jego skandowania byłyby dalece bardziej liberalne. Pamiętać jednak należy, że w sytuacji przedmiotowej sprawy skandowano je w warunkach publicznych, otwartych, przeprowadzanych bez zabarwienia politycznego obchodach rocznicowych organizowanych przez samorząd lokalny. Okoliczność przywołana ma istotne znaczenie, bowiem konstytucyjna zasada wolności wyrażania swoich poglądów i wolność zgromadzeń nie jest wartością absolutną i może podlegać ograniczeniom ustawowym (vide art. 57 Konstytucji RP), a które to ograniczenia przewidują również inne źródła prawa ustanawiające wolność słowa i zgromadzeń. ( Vide ust.3 art.19 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, ust.2 artykułu 11 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności).
Reasumując, zdaniem Sądu, obwinionym można i należałoby przypisać zrealizowanie znamion wykroczenia z art. 51 k.w. jedynie wtedy, gdyby wymienione podczas wspomnianej uroczystości skandowały któreś z dwóch ostatnio analizowanych haseł, a które to okrzyki jak wynika z zeznań świadka J. G. (k. 149v) wywołały w nim odczucie podenerwowania i zgorszenia.
Tymczasem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie tej okoliczności (skandowania rzeczonych haseł uznanych za relewantne w rozumieniu kodeksu wykroczeń) nie potwierdza. Obwinione zaprzeczyły w swoich wyjaśnieniach by skandować miały hasła obelżywe, obraźliwe, nie licujące z powagą święta narodowego (k. 147v-148). Z zeznań świadków W. A. i R. B. (policjantów, którzy wylegitymowali E. P. i M. N.) również nie wynika by którakolwiek z obwinionych skandowała jakieś hasła, bądź zachowywała się w sposób naruszający porządek prawny. (k.148v-149v.). Takoż świadek S. L.- policjant, który w ramach służby obserwował przebieg obchodów, zeznał, że co prawda obwinione były w grupie osób, które wznosiły okrzyki oraz, że one same również krzyczały, jednak nie potrafił wskazać jakiej treści hasła obwinione skandowały. (k.164v-165). Świadek A. M. zaś, chociaż zeznał, że niewątpliwie obwinione były w grupie osób skandujących i same też okrzyki wznosiły razem z tymi osobami, to nie obserwował indywidualnie obwinionych i nie potrafi wskazać jakie hasła dokładnie skandowały. Powołał się jedynie na swoje odczucie, że obwinione skandowały hasła razem z całą obecną tam grupą (k. 163v-164). O tym, iż przeświadczenie takowe nie może być podstawą skazania obwinionych zostanie wskazane dobitnie w późniejszej treści uzasadnienia. Sąd nie odbiera zeznaniom świadka waloru wiarygodności, nie kwestionuje też, że skoro świadek zapamiętał, że obwinione skandowały hasła, to zapewne tak było, nie mniej z przyczyn wcześniej opisanych dla uznania winy obwinionych znaczenie ma jakie hasła miałyby wykrzykiwać, tj. czy były to hasła o brzmieniu irrelewantnym dla znamion art. 51 k.w. (vide wcześniejsza część uzasadnienia), czy też przeciwnie, a w tej materii zeznania świadka są nieprecyzyjne.
W takim stanie rzeczy Sąd przeanalizował inne źródło dowodowe mogące przybliżyć go do ustalenia stanu faktycznego zdarzenia tj. poddał analizie wszystkie dostępne (k. 158) nagrania video jakie zostały dokonane podczas wspomnianych obchodów, zarówno przez funkcjonariuszy policji jak i Telewizję (...). Materiały te utrwaliły wizerunki obydwu obwinionych, na żadnym z nich Sąd nie ujawnił jednak takich zachowań obwinionych, gdzie można by było wskazać, że skandują one jakiekolwiek hasła (nagrania zabezpieczone na pliku oznaczonym jako „ (...)” (k.114) w jego 1 minucie 5 sekundzie trwania do 1’39” trwania -w zakresie E. P., czy na pliku oznaczonym jako „ (...)” (k.114) w jego 1 minucie 31 sekundzie trwania do 1’33” oraz od 1’35” do końca nagrania- w zakresie obydwu obwinionych, a także na pliku oznaczonym jako „ (...)” (k.114) w jego 20 sekundzie, aż do końca trwania nagrania- w zakresie obydwu obwinionych).
Wprost przeciwnie. Nagranie dokonane przez (...) (k.162) w jego 1 minucie i 22 sekundzie trwania aż do 1’30” trwania ukazuje, że obwiniona M. N. podczas skandowania przez inne osoby hasła ‘raz sierpem....” nie czyni tego tj. zachowuje milczenie, zaś na nagraniu oznaczonym jako „ (...)” tak samo zachowuje milczenie obwiniona P., podczas gdy grupa osób skanduje hasło „ a na drzewach...” (vide uwaga dot. zeznania świadka A. M.).
Wobec zatem faktu, iż na żadnym materiale video nie utrwalono by E. P. i M. N. skandowały jakiekolwiek hasła, Sąd z przyczyn wcześniej przywołanych uniewinnił je od stawianego każdej z nich wnioskiem o ukaranie zarzutu.
Sąd wziął też pod uwagę, że w przypadku art. 51 k.w. karalne jest zarówno podżeganie, jak i pomocnictwo (§ 3) do czynu opisanego w jego paragrafie 1. Podżeganie w tym przypadku polega na nakłanianiu chociażby przez namowę, prośbę, rozkaz, obietnicę, pogróżkę itp. do popełnienia takich czynów, które są określone w dyspozycji komentowanego przepisu. Na dopuszczenie się przez obwinione takich zachowań w materiale sprawy brak jakichkolwiek dowodów.
Natomiast w przypadku pomocnictwa może ono polegać na dwóch rodzajach działania, łącznie lub oddzielnie, po pierwsze - na pomocy psychicznej, czyli wytworzeniu określonej atmosfery stanowiącej aprobatę dla działań bezpośredniego sprawcy wykroczenia, po drugie - na pomocy fizycznej, czyli dostarczeniu bezpośredniemu sprawcy środków mających służyć dokonaniu wykroczenia. Warunkiem karalności zarówno w przypadku podżegania, jak i pomocnictwa jest, po pierwsze, umyślność działania sprawcy, i to w zamiarze bezpośrednim, czyli sprawca musi wykazać się chęcią działania w kierunku popełnienia omawianego wykroczenia przez inną osobę. Drugi warunek, występujący łącznie z pierwszym, to dokonanie czynu przez jego bezpośredniego sprawcę, do którego był on podżegany lub w którym mu pomagano. Natomiast nie popełnia wykroczenia z komentowanego przepisu osoba, która nieumyślnie się do tego przyczyniła, np. przechwala się popełnionymi wybrykami, chociażby przez takie zachowanie zachęcała słuchaczy do popełniania podobnych czynów karalnych, w tym przypadku brak jest bowiem umyślności.
W realiach niniejszej sprawy Sąd przeanalizował zatem, czy obwinione nie dopuściły się pomocnictwa do czynu z art. 51§1 k.w. polegającej na pomocy psychicznej, czyli wytworzeniu określonej atmosfery stanowiącej aprobatę dla działań bezpośredniego sprawcy wykroczenia (aprobata i wsparcie wyrażające się faktem wspólnego uczestnictwa w grupie z osobami skandującymi hasła nie licujące z charakterem obchodów). Odrzucił jednakże taką ewentualność. Jak wspomniano wcześniej brak w sprawie dowodów na umyślność działania obwinionych w takiej formie zjawiskowej wykroczenia. Przyjęcie zaś, że za pomocnictwem do czynu przemawia sama obecność wśród skandujących wiązałaby się z dokonaniem rozumowania o charakterze reductio ad absurdum, bowiem odpowiedzialność taką należałoby zastosować nie tylko do obwinionych (idących w pochodzie bezpośrednio za grupą osób skandujących wspomniane hasła), jak również i do osób idących bezpośrednio przed skandującymi, a wręcz do wszystkich pozostałych osób poruszających się w pochodzie do których krzyki owych osób docierały (wobec np. faktu, że nie podjęły działań zmierzających do odłączenia się od tej grupy czym wsparły ją psychicznie). Takie rozumowanie z przyczyn logicznych oraz dyrektyw prawa materialnego byłoby zatem zupełnie chybione.
Sąd orzekł zatem jak w wyroku, koszty postępowania ustalił w oparciu o normę art. 118 §2 k.w., zaś przywołany stan faktyczny ustalił w oparciu o następujące dowody:
k. 1,2 kserokopia notatki urzędowej,
k. 18-19, 30-31,32-33,40,
93-94 kserokopia protokołu przesłuchania świadka,
k. 4-5,6-7,8-9,10-11,12-13 kserokopia protokołu przesłuchania osoby podejrzanej,
k. 16-17 kserokopia protokołu oględzin rzeczy,
k. 20-21,22-23,24-25,26,27,
28-29,34-35,36-37,38-39 kserokopia protokołu przesłuchania świadka,
k. 44,48,49,108,124 notatka urzędowa,
k. 45-47,109-113,118 materiał poglądowy,
k. 114,162 płyta CD,
k. 115-117 wydruk z portalu społecznościowego,
k. 42v-43, 122 Protokoły przesłuchań obwinionych
k. 157,158 informacja z KPP w H.,
k. 168 informacja z UM w H., a nadto
w oparciu o wyjaśnienia obwinionych (k.147v,42v-43,122,148), zeznania świadków: W. A. (k.148v), R. B. (k. 149), J. G. (k.3v,149v), B. M. 149v-150), D. P. (k.150), A. M. (k. 163v-164v), S. L. (k. 164v-165), a także akta sprawy tut. Sądu o sygn. VIIK 516/14.
Co oczywiste, z przyczyn wcześniej opisanych, bezprzedmiotowym stało się analizowanie zachowania obwinionych pod kątem §2 art. 51 k.w.
/ S ę d z i a : /
Dodano: 19 grudnia 2014 , Opublikował(a): Helena Łęczycka