Source: https://www.prawo-pracy.pl/co-zrobic-zeby-odzyskac-niewyplacone-wynagrodzenie-p-1982.html
Timestamp: 2020-06-03 07:54:54
Legal References Found: art. 218
 art. 218
 art. 209
 art. 218
 art. 218
 art. 218

Document Content:
Marek Gola • Opublikowane: 2019-04-17
Byłem zatrudniony w firmie od roku na umowę o pracę i za stawką godzinową. Pieniądze na konto wpływały z tytułu umowy plus nadgodziny. Do miesiąca listopada wynagrodzenie było wypłacane systematycznie. Później pieniądze nie zostały wypłacone, a także urwał się kontakt z przełożonymi telefoniczny. Telefon został wyłączony i tak jest do chwili obecnej. Rozwiązania umowy o prace nie ma (brak świadectwa pracy). Co mam zrobić, żeby odzyskać niewypłacone wynagrodzenie? Ten problem nie dotyczy tylko mnie, ale także innych pracowników tej firmy.
W chwili obecnej z uwagi na wielość podmiotów i wynikające z tego powiązanie stron (wskazuje Pan, iż nie jest Pan sam) zasadne jest zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy właściwej dla miejsca świadczenia pracy. Państwowa Inspekcja Pracy jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej w zakresie określonym w ustawie.
W mojej ocenie bowiem kontrolą, która ma prawo przeprowadzić PIP, może w konsekwencji doprowadzić do złożenia zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę Pana i osób w podobnej sytuacji pokrzywdzonych działaniem Pana pracodawcy. Siła PIP w tym przypadku będzie bowiem współmierna do ilości pokrzywdzonych. Im większa liczba Pana kolegów zgłosi się do PIP-u, tym większe szanse na prowadzenie sprawy przez ww. organ.
Zgodnie z art. 218 § 1a Kodeksu karnego „kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
Przestępstwo z art. 218 § 1 ma charakter przestępstwa wieloczynowego, na który składają się różne formy działań i zaniechań. Okres przedawnienia karalności liczyć należy w tej sytuacji od ostatniej czynności realizującej znamiona przestępstwa. Wskazuje Pan, iż wynagrodzenie nie jest płacone od marca 2015 r., co z kolei powoduje, iż w mojej ocenie może mówić nie tylko o złośliwości (brak kontaktu z pracownikami), jak również o uporczywym naruszaniu praw pracowników.
Zasadne jest powołanie się na pogląd doktryny, zgodnie z którym „złośliwie oznacza nie tylko zachowanie umyślne, ale nakierowane na cel w postaci chęci wyrządzenia innej osobie krzywdy, dolegliwości; niezbędne jest tu ustalenie, że naruszanie praw określonego pracownika nie ma żadnych racjonalnych przyczyn, motywowane jest jedynie personalną niechęcią do jego osoby (Wróbel (w:) Zoll II, s. 1048). Uporczywie oznacza, że zachowanie sprawcy albo ma trwać przez pewien czas, albo powtarzać się kilkakrotnie, musi zawierać także świadomość niweczenia tym możliwości osiągnięcia stanu założonego przez prawo (postanowienie SA w Krakowie z dnia 13 grudnia 2000 r., II AKz 289/00, KZS 2000, z. 12, poz. 28; por. także uwagi do art. 209). Trafnie wskazuje się w literaturze, że dla rozróżnienia występku z art. 218 i wykroczenia, znaczenie ma ocena owej uporczywości. Ocena uporczywości i długotrwałości ma charakter zindywidualizowany i musi być dokonywana odmiennie, w zależności od konkretnego stanu faktycznego. Wydaje się zasadne przyjęcie za"długotrwałe" działań trwających w okresie przynajmniej 3 miesięcy” (Marciniak, Znamiona..., s. 60–67)” (M. Budyn-Kulik, Komentarz do art. 218 Kodeksu karnego, 01.09.2014).
Mając na uwadze powyższe, wydaje się, że w opisanym przez Pana przypadku mamy do czynienia z czynem zabronionym z art. 218 § 1a. W tego rodzaju przypadkach, jak pokazuje moja praktyka, PIP do zawiadomienia dołączą materiały swojej kontroli pracodawcy, co jedynie w opisanym przypadku może wykazać uporczywość i złośliwość.
Oczywiście zawsze może Pan indywidualnie wystąpić na drogę postępowania sądowego, jednak wyraźnie podkreślić należy, iż tego rodzaju rozwiązanie w tym przypadku uważam za niekorzystne, bowiem po pierwsze prokuratur może nie potraktować sprawy indywidualnej z należytą powagą i odesłać Pana np. do sądu pracy, a po drugie może Pan być pozbawiony danych koniecznych do wystąpienia z powództwem. PIP w ramach swoich możliwości prawnych ma bowiem prawo przeprowadzić kontrolę celem ustalenia, dlaczego pracodawca zachowuje się względem Państwa w taki sposób, i która droga będzie dla Pana i kolegów z pracy najlepsza: karna, w ramach której też macie prawo dochodzić odszkodowania, czy też cywilna.
Od ponad roku pracuję w firmie (budżetówka) na zastępstwo. Czy należy mi się tzw. trzynastka? Dodam, że na początku pracowałam na umowę-zlecenie.
Pominięto mnie po raz kolejny przy podwyżce. Od 3 lat nie otrzymałem podwyżki. Wszyscy pozostali współpracownicy podwyżkę otrzymali. Kilkanaście osób...
Jestem nauczycielem dyplomowanym, w listopadzie 2017 r. minie 35 lat pracy w szkole. W kwietniu 2017 r. otrzymałam odwołanie ze stanowiska...