Source: http://lexvin.pl/porady-prawne-lexvin/53998/Mandat-za-przejazd-przez-skrzy%C5%BCowanie-na-czerwonym-%C5%9Bwietle
Timestamp: 2018-12-16 07:47:06
Legal References Found: art. 54
 art. 183
 art. 41
 art. 183
 art. 78
 art. 96
 art. 96

Document Content:
Mandat za przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym świetle | LexVin
Dla domu Prawo karne	Mandat za przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym świetle
Mandat za przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym świetle
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż zgodnie z art. 54§6 Kpw należy niezwłocznie przesłuchać osobę, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. Osoba taka ma prawo odmówić złożenia wyjaśnień oraz zgłosić wnioski dowodowe, o czym należy ją pouczyć. Przesłuchanie tej osoby zaczyna się od powiadomienia jej o treści zarzutu wpisanego do protokołu przesłuchania.
Od przesłuchania osoby, o której mowa powyżej, można odstąpić, jeżeli byłoby ono połączone ze znacznymi trudnościami; osoba ta może nadesłać wyjaśnienia do właściwego organu w terminie 7 dni od odstąpienia od przesłuchania, o czym należy ją pouczyć. Odstąpienie od przesłuchania oraz pouczenie dokumentuje się notatką urzędową.
Z otrzymanego pisma od Straży Miejskiej wynika, iż nie zarzuca się Panu popełnienia wykroczenia polegającego na przejeździe na czerwonym świetle, lecz wykroczenie polegające na niewskazaniu kierującego pojazdem.
Straże miejskie mogą wnosić do sądu o ukaranie właściciela pojazdu, który odmówił wskazania, kto kierował jego autem w czasie, gdy popełnione zostało wykroczenie drogowe – co po wrześniowym wyroku Sądu Najwyższego wydaje się bezsporne.
W mojej ocenie w chwili obecnej powinien Pan wysłać wyjaśnienia do Straży Miejskiej – wskazać kierującego pojazdem i wyjaśnić przyczynę zignorowania wcześniejszego pisma.
W przypadku zmiany zarzutów należy przeanalizować możliwość obrony w sprawie w szczególności czy z wykonanych zdjęć wynika, iż popełnił Pan wykroczenie czy też wjechał Pan na skrzyżowanie w chwili trwania sygnału żółtego.
Sygnał świetlny żółty nadawany przez sygnalizator S-1 oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może zostać przed nim zatrzymany bez wykonania gwałtownego hamowania. Skoro zatem przepis dopuszcza taki wyjątek, nieuzasadnione byłoby uznanie, iż każdy wjazd za sygnalizator w chwili nadawania przez niego światła żółtego jest niedozwolony.
Tagi: straż miejska, mandat
24.04.2015 losot napisał(a):
Korespondencyjne wezwanie do udzielenia informacji o osobie użytkownika samochodu, ma charakter pozaprocesowy gdy tymczasem, zgodnie z, art 7 konstytucji RP organy władzy publicznej (w tym także Straże Miejska w Człuchowie) obowiązane są działać na podstawie i w granicach prawa. Nie sposób zatem wyprowadzać niczyjej odpowiedzialności za jakiekolwiek wykroczenie, jedynie z faktycznych działań tych organów.
W realiach sprawy dotyczącej naruszenia przepisów przez kierującego samochodem zarejestrowanego, na skrzyżowaniu właściciel pojazdu byłby w pierwszej kolejności świadkiem mogącym mieć potencjalną wiedzę o tożsamości kierującego. Jako świadek mógłby się zaś powołać na prawo do odmowy zeznań, gdyby naraziłoby to jego lub osobę najbliższą na odpowiedzialność karną co wynika z art. 183 kpk w zw. z art. 41 § 1 kpw. W sytuacji przewidzianej w art. 183 § 1 kpk świadek nie ma zaś obowiązku oświadczać, dlaczego odmawia odpowiedzi. Dotyczy to także świadka, który przez udzielenie odpowiedzi zgodnej z prawdą w danej sprawie może skierować przeciwko sobie ściganie (SN IV KR 313/74, OSPiKA 1978, z. 9, poz. 153). Sytuacja taka mogłaby mieć miejsce np. w wypadku gdyby był sprawcą ujawnionego wykroczenia drogowego, lub w chwili jego popełnienia obowiązywał go prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, lub kierowałby pojazdem w stanie nietrzeźwym.
Obwinionemu nie wolno aprobować tego rodzaju postępowania, służącego opacznie rozumianemu „upraszczaniu” postępowań i niweczącemu prawo do obrony. Straż Miejska w Człuchowie działając jako oskarżyciel publiczny ma w przypisanym sobie zakresie kompetencji działać w celu ustalania i karania sprawców wszystkich wykroczeń, nie zaś dokonywać selekcji tych, w których łatwiejsze od prowadzenia czynności wyjaśniających co do istoty zdarzenia, wydaje się „zastępcze” ukaranie właściciela pojazdu.
Skoro zatem właściciel mógł mieć wiedzę na temat ujawnionego wykroczenia drogowego, to obowiązkiem Straży Miejskiej w pierwszej kolejności jest przesłuchanie właściciela na tę okoliczność i dążenie do ustalenia sprawcy wykroczenia. W szczególności w sytuacji braku odpowiedzi na wystosowane do właściciela pismo. W toku tego przesłuchania przysługiwałyby mu podstawowe gwarancje procesowe, w tym prawo odmowy składania zeznań w określonych przepisami okolicznościach. I gdybym odmówił wykonania obowiązku nałożonego art. 78 ust. 4 prd, korzystając z owych gwarancji, jego zachowanie nie byłoby bezprawne i nie istniałyby żadne przesłanki do prowadzenia przeciwko niemu postępowania o wykroczenie z art. 96 § 3.
Wobec powyższego należy uznać, że brak jest jakichkolwiek podstaw faktycznych, do obwinienia właściciela pojazdu o popełnienie wykroczenia z art. 96 § 3 jeżeli nie można wykazać jego sprawstwa. Działania Straży Miejskiej w Człuchowie prowadzące do skierowania wniosku o ukaranie należy określić jako niewystarczające i nietrafne. Żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek udowodnienia własnej niewinności odnośnie jakiegokolwiek wykroczenia, każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podkreślić należy, że dowód w postaci fotografii może okazać się wystarczający jedynie w sytuacji, gdy fotografia ta umożliwia identyfikację sprawcy wykroczenia.
Jeżeli fotografia, sama w sobie, na taką identyfikację nie pozwala, a potwierdza jedynie fakt, iż niezidentyfikowany kierowca nie zastosował się do sygnałów świetlnych na skrzyżowaniu, zasada domniemania niewinności stoi na przeszkodzie przypisaniu komukolwiek winy za dane wykroczenie w szczególności winy takiej nie można przypisać właścicielowi lub posiadaczowi sfotografowanego pojazdu. Dążenie Straży Miejskiej do pociągnięcia za wszelką cenę do odpowiedzialności kogokolwiek w związku z ujawnionym wykroczeniem nie może stanowić żadnego usprawiedliwienia dla kierowania do właściciela pojazdu żądania przyjęcia mandatu lub wskazania innej osoby.
Finalnie też, zgodzić się należy, że wykładni przepisów należy dokonywać również z uwzględnieniem słusznych interesów obywateli i całości społeczeństwa nie zaś interesu fiskalnego Straży Miejskiej w Człuchowie. Która jak to wykazano na wstępie prowadzi często czynności w sprawie w sposób nieprofesjonalny i niezgodny z przepisami kpow, naruszając m. in. jedno z fundamentalnych uprawnień obywatelskich, jakim jest prawo do obrony.