Source: http://millennium.arkis.pl/2015/08/27/uwagi-do-projektu-ustawy-o-restrukturyzacji-kredytow-walutowych/
Timestamp: 2019-02-21 01:22:04
Legal References Found: art. 368
 art. 32
 art. 3
 art. 3
 art. 2

Art. 3
 art. 45
 art. 2
 art. 3
 art. 9
 art. 3
 art. 2
 art. 118
 art. 410

Art. 69

Document Content:
Uwagi do projektu ustawy o restrukturyzacji kredytów walutowych – Millennium – wyrok przeciwko bankowi i wpis UOKiK do rejestru klauzul niedozwolonych
Uwagi do projektu ustawy o restrukturyzacji kredytów walutowych
piotrwk 27 sierpnia 2015 Komentarz
Barbara Garlacz, druk senacki 1048, Harvest Legal House, restrukturyzacja kredytów, senat, uwagi do projektu
Poniżej przedstawiam uwagi Barbary Garlacz z HARVEST Legal House Garlacz, Piskorek i Partnerzy Radcowie Prawni sp.p.
(DRUK SENACKI 1048)
Data: 26 sierpnia 2015 roku
Od: Barbara Garlacz, HARVEST Legal House Garlacz, Piskorek i Partnerzy Radcowie Prawni sp. p.
Do: Kazimierz Kleina, Przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Senatu Rzeczypospolitej Polskiej VIII Kadencji
Dot.: Projekt ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej (druk senacki nr 1048)
Działając pro publico bono, mając na względzie kilkaset konsultacji, które prawnicy naszej Kancelarii odbyli bezpośrednio z osobami posiadającymi kredyty denominowane, indeksowane oraz waloryzowane kursem CHF, a z których wyłania się jednolity wniosek, iż banki udzielające takich kredytów nie informowały klientów o możliwości poniesienia potencjalnie nieograniczonej straty, niniejszym wyrażamy głębokie zaniepokojenie uchwalonym projektem ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej („Ustawa”).
Ustawa w sposób nierówny traktuje obywateli, którzy znaleźli się w takiej samej sytuacji, a ponadto nakłada na nich obowiązek partycypacji w nadwyżce wynikającej ze wzrostu kursu waluty CHF, podczas gdy odpowiedzialność za jej powstanie powinna spoczywać w całości na bankach, których Zarządy zdecydowały, iż w ramach działalności operacyjnej będą oferować tego typu umowy.
Ryzyko prawne, tj. wadliwości oferowanych umów jest ryzykiem działalności operacyjnej banków i nie ma żadnych argumentów prawnych przemawiających za tym aby klienci banków, którzy skorzystali z wadliwych produktów banków, tudzież Skarb Państwa, zostali obarczeni w jakimkolwiek zakresie konsekwencjami tej wadliwości, zatem, ryzykiem działalności operacyjnej banków, gdyż to właśnie Zarządy banków, zgodnie z art. 368 Kodeksu Spółek Handlowych, prowadzą sprawy 2 banków i w odniesieniu do oferty kredytowej podjęły w przeszłości decyzję co do zorganizowania działalności banków w taki a nie w inny sposób.
W szczególności, wskazujemy, że:
Ustawa w sposób nierówny, a przy tym niezgodny z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej („Konstytucja RP”) traktuje obywateli.
Zwracamy uwagę, iż wskazane postanowienie Konstytucji RP przewiduje, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa i nakazuje równe traktowanie przez władze publiczne obywateli będących w takiej samej sytuacji.
Źródłem zaś sytuacji, w której znaleźli się obywatele, którzy podpisali umowy kredytów denominowanych, indeksowanych, waloryzowanych kursem CHF jest wyłącznie fakt, iż tego typu umowy zostały im zaproponowane przez banki i to jest wspólny mianownik ich jednolitej sytuacji. Okoliczność natomiast, że jedni obywatele posiadali wkład własny, zatem LTV ich kredytów jest mniejsze, nabyli większy lub mniejszy lokal, posiadają lub nie inną własność bez względu na sposób jej nabycia, są lub nie są konsumentami, nie powoduje, że obywatele Ci są w różnej sytuacji, a zatem winni być traktowani w równy sposób. Wskazujemy ponadto, iż wielu małych i średnich przedsiębiorców, których działalność jest podstawą gospodarki polskiej, również zaciągnęło kilkumilionowe kredyty waloryzowane kursem CHF i nie powinni być wyłączeni z Ustawy zgodnie z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa.
W związku z powyższym, ograniczenia nałożone art. 3 ust. 3 i 4 Ustawy winny zostać zniesione, jako ograniczające zasadę równości wobec prawa.
Automatyczna moc wsteczna Ustawy wobec wszystkich kredytów denominowanych jest nie do pogodzenia z zasadą lex retro non agit (zasadą nie działania prawa wstecz), wyrażoną w art. 3 Kodeksu Cywilnego oraz z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP.
Art. 3 Kodeksu Cywilnego stanowi, iż żadna ustawa nie może mieć mocy wstecznej, chyba, że co innego wynika z jej treści lub celu. Skoro celem Ustawy jest restrukturyzacja kredytu na wniosek kredytobiorcy, to Ustawa powinna mieć moc wsteczną wyłącznie wobec kredytobiorców, którzy złożą taki wniosek, a nie w ogóle wobec kredytobiorców, którzy zaciągnęli tego typu kredyty.
Jak wskazywała Krajowa Rada Sądownictwa w swojej opinii z 31 lipca 2015 roku do druku poselskiego projektu Ustawy (nr druku 3660) istnieje grupa osób, które dochodzą swoich roszczeń wobec banków w sądach. Założenie automatycznego działania wstecz całej Ustawy wobec wszystkich 3 kredytobiorców posiadających tego typu umowy może negatywnie wpłynąć na dochodzone przez nich roszczenia i de facto zamknąć tym kredytobiorcom oraz tym, którzy nie wybiorą rozwiązania Ustawy drogę sądową, co będzie stało w sprzeczności z art. 45 Konstytucji RP. Jak wskazywała Krajowa Rada Sądownictwa, Ustawa zakłada, że umowy w.w. kredytów są zgodne z prawem, podczas gdy istnieją poglądy co do tego, że nie były to umowy kredytów w ogóle.
Skoro, zgodnie z art. 2 Konstytucji RP, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, a reguła lex retro non agit jest kardynalną zasadą prawa, zaś jedynie w drodze wyjątku od tej zasady Kodeks Cywilny dopuszcza rozciągnięcie mocy ustaw wstecz, to prawidłowa technika legislacyjna powinna uwzględniać takie skonstruowanie postanowień Ustawy, aby ich wyjątkowa moc wsteczna została ograniczona jedynie do celu, w jakim te przepisy są przyjmowane, tj. z możliwie najmniejszym uszczerbkiem dla zasady lex retro non agit.
W związku z powyższym, wypełniając art. 3 Kodeksu Cywilnego, pozwalającego na określenie zakresu wstecznej mocy ustawy, art. 9 Ustawy powinien jednoznacznie wskazywać, że przepisy Ustawy stosuje się do umów o walutowy kredyt mieszkaniowy zawartych przed dniem jej wejścia w życie, o ile kredytobiorca złoży wniosek, o którym mowa w art. 3 Ustawy.
Ustawa pomija umowy kredytów waloryzowanych kursem CHF.
Ustawa pomija umowy kredytów waloryzowanych kursem CHF, podczas gdy obywatele będący stronami takich umów znajdują się w takiej samej sytuacji jak obywatele, którzy zaciągnęli kredyty indeksowane lub denominowane do waluty CHF.
W związku z powyższym Ustawa powinna jednoznacznie w definicji walutowego kredytu mieszkaniowego wskazywać, iż obejmuje ona także kredyty waloryzowane kursem CHF.
Ustawa w sposób bezprawny nakłada na kredytobiorców obowiązek 10% partycypacji w nadwyżce wynikającej ze wzrostu kursu CHF, podczas gdy odpowiedzialność za powstanie całej nadwyżki winna spoczywać na bankach, których Zarządy zaoferowały wadliwe produkty.
Zaproponowanie kredytobiorcom „konstrukcji kredytu indeksowanego/denominowanego/waloryzowanego”, tj. konstrukcji prawnej (struktury) opartej o cechy kredytu, ale nie stanowiącej w istocie instytucji kredytu, wynikało z faktu, że: (i) banki posiadając bazę finansową dla kredytów w większości pochodzącą z depozytów złotówkowych chciały udzielać kredytów o niskim oprocentowaniu; (ii) oferowanie kredytów z niższym oprocentowaniem pozytywnie wpływało na wyniki banków, gdyż kredyty te dawały wyższą marżę, a także prowadziły do zwiększenia udziału w rynku; oraz (iii) oferowanie tych kredytów wymagało zabezpieczenia pozycji bilansowych z punktu widzenia wymogów związanych z zarządzaniem ryzykiem, a ryzyko to mogło zostać zniwelowane przez zawieranie transakcji instrumentów pochodnych na rynku międzybankowym. Z faktu jednak, że banki zaciągały na rynku międzybankowym zobowiązania w postaci derywatu (skomplikowanego instrumentu pochodnego) opartego o parę walutową PLN/CHF, nie wynika, że kredytobiorcom zostało udzielone finansowanie w walucie CHF.
Powyższe potwierdza Zalecenie Europejskiej Rady Ds. Ryzyka Systemowego z dnia 21 września 2011 roku dotyczące kredytów w walutach obcych, wydane w kontekście programu naprawy systemu finansowego Unii Europejskiej, zgodnie z którym:
„Wobec zwiększonej konkurencji instytucje rozbudowywały asortyment oferowanych przez siebie produktów o walutowe kredyty hipoteczne, co pozwalało udzielać gospodarstwom domowym tańszych kredytów. Chęć oferowania produktów o niższym oprocentowaniu była także jedną z przyczyn wzrostu kredytów we frankach szwajcarskich w niektórych krajach EŚW i w Austrii. Banki udzielające kredytów we frankach szwajcarskich i jenach japońskich mogły konkurować o udział w rynku z bankami udzielającymi kredytów w euro poprzez oferowanie niższych kosztów obsługi zadłużenia.
Wpływ presji konkurencyjnej był dwojaki. Z jednej strony w warunkach konkurencji instytucje bardziej konserwatywne, by nie stracić udziału w rynku, były niejako zmuszone wejść na rynek kredytów walutowych, co mogło zbiec się w czasie ze złagodzeniem warunków kredytowania. Z drugiej strony, ze względu na znaczne różnice w poziomach stóp procentowych, instytucje finansowe mogły także stosować wyższe marże zysku i opłaty niż w przypadku kredytów w walucie krajowej, i w ten sposób poprawiać swoje wyniki finansowe (co dla banków, które nie miały w ofercie kredytów walutowych, było źródłem dodatkowej presji konkurencyjnej). W przypadku kredytów indeksowanych do walut obcych kolejnym źródłem zysku dla instytucji były spready walutowe przy przeliczaniu rat kredytowych z waluty obcej na krajową lub odwrotnie.
Przyczyny tego były następujące: koszty otwarcia kredytu hipotecznego są stosunkowo niskie, zostaje nawiązana długofalowa relacja z klientem (okazja do sprzedaży krzyżowej), zwykle duże kwoty i długie terminy spłaty kredytów hipotecznych umożliwiają szybki wzrost aktywów bankowych. Ponadto instytucje preferowały kredyty hipoteczne, gdyż ten rodzaj kredytów był postrzegany jako mniej ryzykowny ze względu na zabezpieczenie. (por. str. 13 i 14 w.w. Zalecenia)
Jednocześnie, pracownicy banków lub pośrednicy finansowi, którzy również nie podlegali szczególnym rygorom nadzorcy nad rynkami finansowymi, kierując się wyłącznie chęcią osiągniecia określonej prowizji, sprzedawali kredyty indeksowane do waluty CHF nie bacząc na ryzyko dla klientów związane z takim kredytami. Potwierdza to zalecenie Komisji Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2009 roku w sprawie polityki wynagrodzeń w sektorze usług finansowych (2009/384/WE), zgodnie z którym:
„Podejmowanie nadmiernego ryzyka w branży usług finansowych, a w szczególności w bankach i przedsiębiorstwach inwestycyjnych, przyczyniło się do bankructw przedsiębiorstw finansowych i do problemów systemowych w państwach członkowskich oraz na poziomie ogólnoświatowym. Problemy te rozprzestrzeniły się na resztę gospodarki, obciążając społeczeństwo wysokimi kosztami.
Praktyki w zakresie wynagrodzeń (…). Skłaniały one do wynagradzania zysków krótkoterminowych i motywowały pracowników do podejmowania działań obarczonych nieuzasadnionym ryzykiem, które zapewniały wyższe dochody w krótkim okresie, narażając jednocześnie przedsiębiorstwa finansowe na potencjalnie wyższe straty w perspektywie długoterminowej.”
W konsekwencji, motywowani chęcią uzyskania jak najwyższej prowizji, pracownicy banków i pośrednicy finansowi sprzedawali kredyty indeksowane do waluty CHF oferowane przez banki, które w większości nie posiadały odpowiedniego finansowania w tej walucie i korzystały z krótkoterminowych instrumentów zabezpieczających, same oferując długoletnie kredyty indeksowane do waluty obcych, co potwierdza Zalecenie Europejskiej Rady Ds. Ryzyka Systemowego z dnia 21 września 2011 roku dotyczące kredytów w walutach obcych, zgodnie z którym:
„Z drugiej strony, w niektórych krajach (zwłaszcza na Węgrzech i w Polsce) pojawiło się nowe źródło ryzyka finansowania płynności, gdy banki zaczęły wykorzystywać depozyty w walucie krajowej do finansowania kredytów walutowych poprzez rynek swap. Aby nie mieć otwartej pozycji walutowej, miejscowe banki wymieniały depozyty w walucie krajowej na środki w walucie obcej, często na krótki okres wystawiając się na ryzyko rolowania.” (por. str. 17 w.w. Zalecenia).
„Instytucje mogą nadmiernie korzystać z finansowania krótkoterminowego, ponieważ jest ono tańsze niż finansowanie długoterminowe. Skłonność ta wynika z pokusy nadużycia, gdyż instytucje finansowe oczekują publicznej interwencji, zwłaszcza ze strony banków centralnych, w zakresie dostarczania środków w walutach obcych, gdyby rynki przestały działać prawidłowo. Prowadzi to do deformacji rynku, gdyż instytucje nie przewidują, by miały ponosić całe ryzyko, jakie podejmują.” (por. str. 44 w.w. Zalecenia)
W efekcie powyższego doszło do niereglamentowanego i nieodpowiedzialnego udzielania kredytów w całej Unii Europejskiej, w tym w Polsce, z ogromną szkodą dla nieświadomych ryzyka walutowego i niezabezpieczonych kredytobiorców, którzy ostatecznie jako jedyne podmioty zaangażowane w kredyty indeksowane do waluty CHF, pozostają obciążone kosztami wynikającymi ze wskazanych powyżej nieuczciwych praktyk rynkowych. Na asymetrię w zakresie informacji pod stronie banku-­‐ podmiotu profesjonalnego oraz kredytobiorcy wskazuje Zalecenie Europejskiej Rady Ds. Ryzyka Systemowego z dnia 21 września 2011 roku dotyczące kredytów w walutach obcych, zgodnie z którym:
„Przeciwdziałanie asymetrii informacji pomiędzy kredytobiorcami a kredytodawcami może przyczynić się do zmniejszenia obaw dotyczących stabilności finansowej, zwiększając u kredytobiorców świadomość ponoszonego ryzyka i skłaniając do odpowiedzialnego udzielania kredytów.”(por. preambuła do w.w. zalecenia)
Na przebieg powyższych zdarzeń post factum wskazuje także nowa dyrektywa dotycząca udzielania kredytów hipotecznych, tj. dyrektywa parlamentu europejskiego i rady 2014/17/UE z dnia 4 lutego 2014 roku w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniająca dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE oraz zmieniająca rozporządzenie (UE) nr 1093/2010 („Dyrektywa kredytowa”), która w swojej preambule tak opisuje praktyki na rynku kredytów hipotecznych w UE w ostatnim dziesięcioleciu:
„Kryzys finansowy pokazał, że nieodpowiedzialne zachowanie uczestników rynku może naruszyć podstawy systemu finansowego, prowadząc do braku zaufania u wszystkich stron, w szczególności konsumentów, oraz wywierając potencjalnie poważne konsekwencje społeczne i gospodarcze. Wielu konsumentów straciło zaufanie do sektora finansowego, a kredytobiorcy mieli coraz większe trudności ze spłatą swoich kredytów, co doprowadziło do wzrostu liczby przypadków zaległości w spłacie i egzekucji z nieruchomości. (…) konsumenci w Unii są bardzo zadłużeni – ich zadłużenie stanowią w dużej mierze kredyty związane z nieruchomościami mieszkalnymi. (…)
Wskazano szereg problemów występujących na rynkach kredytu hipotecznego w Unii, związanych z nieodpowiedzialnym udzielaniem i zaciąganiem kredytów, oraz potencjalne możliwości występowania nieodpowiedzialnego zachowania uczestników rynku, w tym pośredników kredytowych i instytucji niekredytowych. Niektóre problemy dotyczyły kredytów denominowanych w walucie obcej, które konsumenci zaciągnęli w danej walucie, aby skorzystać z oferowanej stopy oprocentowania, nie posiadając jednak odpowiednich informacji na temat związanego z tym ryzyka kursowego lub nie rozumiejąc dostatecznie takiego ryzyka. Problemy te wynikają z niedoskonałości rynku i nieprawidłowości regulacyjnych, a także z innych czynników, takich jak ogólny klimat gospodarczy i niski poziom wiedzy finansowej. Inne problemy to nieskuteczność, niespójność lub brak systemów dotyczących pośredników kredytowych (…)”
Powyższy sposób działania potwierdzają ponadto prospekty emisyjne banków, zatwierdzone przez Komisję Nadzoru Finansowego, zatem o sposobie prowadzenia działalności przez banki Komisja była poinformowana.
„Grupa finansuje swoją akcję kredytową przede wszystkim z następujących źródeł: (i) depozytów klientów (…).” – Prospekt akcji serii L Banku Millennium S.A.
„Wartość portfela kredytów Grupy denominowanych w walutach obcych lub indeksowanych do walut obcych jest znacznie większa niż wartość zobowiązań Grupy denominowanych w walutach obcych lub indeksowanych do walut obcych.” – Prospekt akcji serii L Banku Millennium S.A.
„Grupa zabezpiecza ryzyko zmienności przepływów pieniężnych generowanych przez walutowe kredyty hipoteczne oraz przez depozyty złotowe stanowiące bazę finansową dla tych kredytów.” – skonsolidowane sprawozdanie finansowe grupy kapitałowej Banku Millennium S.A. za 2014 rok (nota 17).
„W przeszłości głównym źródłem finansowania akcji kredytowej Grupy PKO BP był jej portfel depozytowy.” – Prospekt akcji serii D banku PKO BP.
„Kredyty hipoteczne denominowane w walutach obcych są częściowo finansowane przez Bank za pomocą depozytów walutowych w odpowiedniej walucie. Ponadto Bank częściowo ogranicza swoje ryzyko w stosunku do pozostałego ryzyka walutowego, zawierając transakcje na instrumentach pochodnych. Typowe terminy zapadalności takich instrumentów pochodnych są krótsze niż terminy zapadalności zabezpieczanych przez nie kredytów denominowanych w walutach obcych.” – Prospekt akcji serii D banku PKO BP.
„Grupa zabezpiecza znaczną część swoich aktywów denominowanych w walutach obcych lub indeksowanych do walut obcych poprzez transakcje CIRS.” – Prospekt akcji serii D banku PKO BP.
„Występujące niedopasowanie w finansowaniu w walutach wymienialnych (EUR, USD i CHF) Bank eliminuje za pomocą transakcji pochodnych, m.in. CIRS i FX Swap.” – Prospekt akcji serii D banku PKO BP.
„Wartość portfela kredytów Grupy denominowanych w walutach obcych lub indeksowanych do walut obcych jest znacznie większa niż wartość zobowiązań Grupy denominowanych w walutach obcych lub indeksowanych do walut obcych. Z uwagi na to Bank [przyp. PKO BP S.A.] zawiera transakcje walutowe swap w celu ograniczenia ryzyka walutowego.” – Prospekt akcji serii D banku PKO BP.
„Opis relacji zabezpieczającej – eliminacja ryzyka zmienności przepływów pieniężnych generowanych przez kredyty w CHF o zmiennym oprocentowaniu oraz lokat negocjowanych w PLN, z tytułu zmian referencyjnych stóp procentowych w CHF i PLN, oraz zmian kursu walutowego CHF/PLN w ciągu okresu objętego zabezpieczeniem. Zabezpieczane ryzyko – ryzyko walutowe i ryzyko stopy procentowej. Instrument zabezpieczający – transakcje CIRS, w których Bank płaci kupon oparty o LIBOR 3M CHF, a otrzymuje kupon oparty o WIBOR 3M od kwoty nominalnej zdefiniowanej odpowiednio w CHF oraz PLN. Pozycja zabezpieczana – portfel kredytów hipotecznych o zmiennym oprocentowaniu w CHF i portfel krótkoterminowych lokat negocjowanych, łącznie z ich odnawianiem w przyszłości (wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia). – str. 55 sprawozdania finansowego grupy kapitałowej banku PKO BP S.A. za 2014 rok.
Banki oferowały tego typu produkty mimo, iż obowiązywała już Rekomendacja Komisji Europejskiej z 1 marca 2001 roku na temat obowiązków informacyjnych banków na etapie przed – kontraktowym dla konsumentów zaciągających kredyty hipoteczne (Commission Recommendation of 1 March 2001 on pre-­‐contractual informaiton to be given to consumers by lenders offering home loans 2001/193/EC), zgodnie z którą bank oferujący kredyt hipoteczny obowiązany był podać szczegóły na temat indeksacji (por. Załącznik do rekomendacji).
Zatem banki oddały do dyspozycji w myśl Prawa Bankowego kwoty kredytu w PLN, jednocześnie poddając je oprocentowaniu według stawki LIBOR. Niemniej, propozycję takiej a nie innej stawki oprocentowania złożyły banki. To jakie motywy ekonomiczne kryły się za taką propozycją oraz to w jaki sposób banki zamierzały rozliczyć w swoich księgach rachunkowych udostępnioną kwotę kredytu w PLN oprocentowaną stawką LIBOR, a także jakie zobowiązania w tym celu zamierzały zaciągnąć na rynku, jest wewnętrzną sprawą banków, ich decyzją co do sposobu prowadzenia działalności operacyjnej i zabezpieczania ryzyka z nią związanego i za tak podjęte decyzje kredytobiorcy nie powinni w ogóle odpowiadać. Jeżeli tak podjęte decyzje doprowadziły do zaproponowania wadliwych umów kredytowych, to jest to ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej.
Zwracamy uwagę na fakt, iż Zarządy banków kierując sprawami banków nie mogą ignorować przepisów prawa, na co wskazuje poniższe orzeczenie Sądu Apelacyjnego:
„Należyta staranność wymaga od członków zarządu znajomości obowiązującego prawa, przy czym decyzje zarządu mogą opierać się na analizie problemu dokonanej przez pracowników spółki lub podmioty zewnętrzne, dysponujące konieczną wiedzą specjalistyczną i doświadczeniem. Oczywiste przy tym jest, że samo powierzenie problemu osobie zajmującej się zawodowo określoną domeną i posiadającej stosowne wykształcenie nie jest jednoznaczne z dochowaniem należytej staranności. Członek zarządu, mając bowiem kompetencje do prowadzenia spraw spółki, nie może przerzucać odpowiedzialności za podejmowane decyzje na osobę mu podległą, czy działającą na jego rzecz.” – Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 11 października 2012 roku, sygn. akt: I ACa 336/12.
Niewątpliwie udzielanie kredytów w PLN indeksowanych/denominowanych/waloryzowanych kursem CHF należy ocenić w kategoriach obejścia przepisów Prawa Bankowego, które wyraźnie stanowią albo o kredytach w PLN albo o kredytach walutowych.
Na tle powyższych okoliczności faktycznych dotyczących akcji kredytowej w całej UE, Sąd Najwyższy w Islandii uznał wyrokami z dnia 16 czerwca 2010 roku udzielenie kredytów w walucie lokalnej na podstawie umów przewidujących indeksację do waluty obcej, tj. CHF, za sprzeczne z tamtejszym prawem, wskazując, że prawo islandzkie zabrania indeksacji świadczenia do waluty obcej, a tym samym klauzule indeksacyjne są nieważne (sprawy nr 92/2010 oraz nr 153/2010).
W świetle powyższego przepisy Ustawy, które obarczają kredytobiorców 10% nadwyżką, są nieuzasadnionym, zarówno prawnie jak i ekonomicznie, obciążeniem kredytobiorców kosztami i ryzkiem działalności operacyjnej banków, a przy tym rodzą wątpliwość co do zgodności takiego rozwiązania z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, która zakazuje równego traktowania podmiotów nierównych. Skoro przyczyną powstania nadwyżki są działania banków, to ryzyko nie może być rozkładane jednocześnie na kredytobiorców i banki, niezależnie od przyjętej proporcji.
Niezależnie od powyższego wskazujemy, że Ustawa w istocie jest korzystna dla banków bo pozwala im na odzyskanie całego kapitału, odsetek od niego oraz 10% nadwyżki powstałej w wyniku wzrostu kursu franka co nie będzie możliwe jeśli niezawisłe sądy potwierdzą nieważność umów kredytowych.
Umowy kredytowe denominowane/waloryzowane/indeksowane do waluty CHF zostały zawarte w ramach prowadzenia działalności gospodarczej przez banki, a roszczenia związane z prowadzaniem działalności przedawniają się z upływem trzech lat. Jeżeli niezawisłe sądy potwierdzą, że te umowy są nieważne od początku, oznacza to, że roszczenia banków o zwrot udostępnionych kwot kredytu zgodnie z art. 118 Kodeksu Cywilnego już dawno się przedawniły, tj. z upływem trzech lat od terminu wymagalności liczonym od dnia udostępnienia kredytu lub jego transzy. Potwierdza to orzeczenie Sądu Najwyższego, z dnia 29 kwietnia 2009 r. II CSK 625/08:
„Bezpodstawne wzbogacenie w postaci nienależnego świadczenia występuje od samego początku bezwzględnie nieważnej czynności prawnej, czyli działania bez podstawy prawnej (condictio sine causa), przewidzianego również w art. 410 § 2 KC. Zatem żądanie zwrotu przysporzenia wynika z nieważnej bezwzględnie czynności prawnej. Skoro zaś tak, to roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia sine causa) stało się wymagalne od chwili spełnienia świadczenia (wyrok SN z dnia 22.HI.2001 r., V CKN 769/00, OSNC 2001, nr 11, poz. 166).”
Niezależnie od zgłoszonych uwag, wskazujemy, że istnieje wiele argumentów prawnych przemawiających za nieważnym charakterem umów kredytowych indeksowanych/denominowanych/waloryzowanych kursem CHF, a w szczególności:
Art. 69 Prawa Bankowego przewiduje, że kredytem jest kwota udostępnionego kapitału, tj. kwota rzeczywiście udostępnionych złotówek, a kredytobiorca ma obowiązek zwrotu wykorzystanego kapitału oraz odsetek naliczonych od salda kapitału, a ponadto saldo kredytu nie może być niepewne i zależeć od zdarzeń przyszłych losowych i niepewnych.
Indeksacja/denominacja/waloryzacja kwoty kredytu pozostaje sprzeczna z naturą umowy kredytu i prowadzi do zwyrodnienia jej celu, poprzez zaoferowanie kredytobiorcy specyficznego instrumentu finansowego o charakterze spekulacyjnym wbudowanego w umowę kredytu opartego o strategię carry trade.
Zgodnie z Kodeksem Cywilnym oraz uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1981 roku (sygn. akt: V PZP 3/81) odsetki należą się od sumy pieniężnej, tj. są wynagrodzeniem za korzystanie z cudzych pieniędzy, zatem mogą być naliczone jedynie od kwoty wykorzystanego kredytu w PLN a nie kwoty indeksowanej/denominowanej.
W przeszłości Prawo Bankowe oraz Kodeks Cywilny nie dopuszczały indeksacji/denominacji kredytu udzielonego w walucie lokalnej do waluty obcej, zatem saldo kredytu nie mogło zostać poddane indeksacji/denominacji ergo, raty kredytu nie mogą być wliczane w oparciu indeksowaną/denominowaną kwotę salda kredytu.
Indeksacja/denominacja/waloryzacja narusza zasady współżycia społecznego, w szczególności poprzez brak ekwiwalentności wymiernej świadczeń oraz asymetryczne ukształtowanie umów kredytowych i przerzucenie całego ryzyka na kredytobiorców, naruszenie dobrych obyczajów oraz zasad lojalności i uczciwości kupieckiej oraz etyki bankowej wyrażone w Kodeksie Etyki Bankowej, zgodnie z którym:
„banki, jako instytucje zaufania publicznego w swojej działalności kierują się przepisami prawa, rekomendacjami Komisji Nadzoru Finansowego, uchwałami samorządu bankowego, normami przewidzianymi w Kodeksie oraz dobrymi zwyczajami kupieckimi. Banki i ich pracownicy oraz osoby, za których pośrednictwem banki wykonują czynności bankowe, uwzględniają zasady: profesjonalizmu, rzetelności, rzeczowości, staranności i najlepszej wiedzy.”
„Bank w stosunkach z Klientami i przy wykonywaniu czynności na rzecz Klientów, powinien działać zgodnie z zawartymi umowami, w granicach dobrze pojętego interesu własnego i z uwzględnieniem interesów Klientów. Bank nie może wykorzystywać swego profesjonalizmu w sposób naruszający interesy Klientów.”
W związku z powyższym wyrażamy nadzieję, że nasze uwagi przyczynią się do stanowienia prawa w granicach dopuszczalnych przez to prawo.
– Radca Prawny Kancelaria Harvest Legal House Garlacz, Piskorek i Partnerzy Radcowie Prawni sp. p.
Niniejszy materiał został przygotowany wyłącznie na potrzeby przedstawienia uwag do Ustawy. Materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi ani porady ani opinii prawnej w jakimkolwiek zakresie i w odniesieniu do jakiegokolwiek stanu faktycznego. W związku z powyższym, w celu uzyskania fachowej porady lub opinii prawnej w określonym zakresie i w odniesieniu do określonego stanu faktycznego prosimy o kontakt z Państwa doradcą prawnym. Wszelkie materiały oraz informacje zawarte w niniejszym materialne są chronione prawem autorskim i nieuprawnione korzystanie z takich informacji lub materiałów, w szczególności bez zgody Kancelarii , na potrzeby inne niż w celu, w którym został on przygotowany, może być przedmiotem odpowiedzialności cywilnej.
damnar 28 sierpnia 2015 o 11:05
Klauzula na końcu śmieszna.