Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iv-p-360-18-wyrok-sadu-rejonowego-w-grudziadzu-522848952
Timestamp: 2020-04-09 04:43:12
Legal References Found: art. 245
 art. 244
 art. 230
 art. 233
 art. 96
 art. 102

Document Content:
IV P 360/18 - Wyrok Sądu Rejonowego w Grudziądzu
Opublikowano: LEX nr 2755256
IV P 360/18
Przewodniczący: Sędzia Dominik Bednarski.
Sąd Rejonowy w Grudziądzu IV Wydział Pracy po rozpoznaniu w dniu 5 września 2019 r. w Grudziądzu na rozprawie sprawy z powództwa J. W. przeciwko (...) Sp. z o.o. Sp. K. w P. o przywrócenie do pracy ORZEKA:
II. nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa;
III. odstępuje od obciążania powoda należnymi pozwanej kosztami procesu.
Po ostatecznym sprecyzowaniu swego stanowiska powód J. W. pozwem wniesionym przeciwko pozwanemu (...) Sp. z o.o. Sp. K. w P. domagał się uznania rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem za niezasadne i przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach (k. 3-6, 16, 00:02:42 e-protokołu rozprawy z dnia 20 lutego 2019 r. - k. 39, 00:17:21 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r. - k. 61).
Uzasadniając swe stanowisko podniósł m.in., iż przyczyny podane w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem są nieprawdziwe. Powód nie palił papierosów poza miejscem wyznaczonym, samowolnie nie opuszczał stanowiska pracy w celach niezwiązanych z pracą, zawsze używał karty elektronicznej służącej do ewidencjonowania czasu pracy, nie przekraczał dopuszczalnych przerw w świadczeniu pracy. Zdaniem powoda był on wzorowym pracownikiem, a rzeczywistą przyczyną wypowiedzenia było zbliżanie się do ochronnego 4-letniego wieku przedemerytalnego.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa (k. 20-21).Wskazał m.in., iż przyczyny podane w oświadczeniu o wypowiedzeniu są skonkretyzowane i rzeczywiście miały miejsce. Przyczyną rozwiązania z powodem umowy o pracę nie był fakt, iż zbliża się on do okresu ochronnego.
Powód J. W. na podstawie umowy o pracę z dnia 8 października 2012 r. zatrudniony był u pozwanego (...) Sp. z o.o. Sp. K. w P. na stanowisku montera mebli.
Dnia 30 listopada 2018 r. pracodawca wręczył powodowi, zatrudnionemu wówczas na umowę o pracę na czas nieokreślony, dokument zawierający oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem z zachowaniem 3-miesiecznego okresu wypowiedzenia.
Wedle ww. dokumentu przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę było nieprzestrzeganie przez powoda czasu pracy oraz ustalonego w zakładzie pracy porządku i zasad bezpieczeństwa, w szczególności poprzez:
1. palenie papierosów poza miejscem wyznaczonym, co narusza zasady bezpieczeństwa przeciwpożarowego, gdyż w zakładzie znajdują się materiały łatwopalne,
2. samowolne opuszczanie stanowiska pracy w celach niezwiązanych z pracą,
3. niestosowanie się do obowiązku ewidencjonowania przerw w pracy przy pomocy indywidulanych identyfikatorów,
4. przekraczanie dopuszczalnych przerw w świadczeniu pracy.
Stosunek pracy łączący strony rozwiązał się z dniem 28 lutego 2019 r.
(okoliczności bezsporne, a ponadto dowód: umowy o pracę - k. 7-8, 10, zawiadomienia - k. 9, 11, pismo zawierające oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem - k. 12, akta osobowe powoda)
W zakładzie pracy powód był uważany za dobrego pracownika.
(dowód: przesłuchanie powoda - 00:48:14 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r. - k. 53v., przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r.- k. 53v.)
Jednakże przełożonych traktował powód dość lekceważąco. Narastający problem powodowało palenie przez powoda papierosów - w czasie przeznaczonym na pracę oraz w miejscach do tego niewyznaczonych. Przez ostatnie 3 miesiące przez złożeniem oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem pracodawca nasilił kontrolę czasu pracy powoda. Przy wypłacie robiono mu symulacje, z których wynikało, iż powód 21 dni w roku spędza na papierosie. Przełożeni powoda - M. B. oraz O. B. niejednokrotnie spotykali powoda palącego w miejscach niedozwolonych. Powód uśmiechał się tylko i mówił, że "z B. sobie poradzi". Sposób odnoszenia się przez powoda do przełożonych demoralizował załogę.
(dowód: zeznania świadka A. K. - 00:14:38 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. B. - 00:27:02 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. K. - 00:02:18 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r., zeznania świadka M. L. - 00:10:29 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r.)
Problem palenia przez powoda papierosów w czasie pracy i poza miejscem wyznaczonym pozwany bezskutecznie próbował rozwiązać poprzez powierzenie powodowi stanowiska koordynatora.
(okoliczność bezsporna niezaprzeczona przez powoda - k. 20v.)
Kwestia palenia w czasie pracy w ogóle stała się powodem konfliktu pomiędzy pracownikami. Niepalący pracownicy uważali, iż ci palący mieli więcej przerw.
(dowód: zeznania świadka E. P. - 00:02:47 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka A. K. - 00:14:38 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. B. - 00:27:02 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. L. - 00:10:29 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r.)
Konsekwencją takiego stanu rzeczy było zebranie załogi, które odbyło się wiosną 2018 r. Postanowiono, iż palący ograniczą wyjścia na papierosy i będą palić tylko w miejscu przeznaczonym do palenie. Powód nie zastosował się do tych zaleceń.
W październiku 2018 r. odbyło się drugie zebranie, na którym ustalono, iż łączny czas przerw dla jednego pracownika ma wynosić 25-30 minut. Wprowadzono czytniki, przy których należało się "odbijać" wychodząc na przerwę.
Powód krytykował ww. decyzję. Mówił, że jest to niesprawiedliwe, że ludzie odejdą z pracy i że takie rozwiązanie funkcjonuje jedynie w dużych firmach.
Po zebraniu powód "odbijał się" tylko, gdy wychodził na przerwę śniadaniową. Papierosy palił podczas innych samowolnych przerw w pracy, których nie ewidencjonował, zazwyczaj poza miejscem przeznaczonym do palenia, tj. "na złomie" albo koło tzw. "bębniarki".
(dowód: ewidencja czasu pracy - k. 49-51, zeznania świadka E. P. - 00:02:47 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka A. K. - 00:14:38 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. B. - 00:27:02 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. K. - 00:02:18 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r. zeznania świadka M. L. - 00:10:29 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r.)
Monitoring u pozwanego nie obejmuje ani "złomu" ani tzw. "bębniarki". Nagrania są przechowywane co najwyżej półtorej tygodnia.
W firmie jest wiele łatwopalnych materiałów - tworzywa, pianki, kartony. Sposób palenia przez powoda papierosów powodował zagrożenie pożarowe zakładu pracy.
(dowód: zeznania świadka M. B. - 00:27:02 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r.)
Powód palił papierosy do 30 listopada 2018 r., tj. dnia, w którym złożono mu oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem.
(dowód: zeznania świadka A. K. - 00:14:38 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r., zeznania świadka M. K. - 00:02:18 e-protokołu rozprawy z dnia 5 września 2019 r.)
Dzień wcześniej przełożony M. B. "przyłapał" powoda na paleniu papierosów w miejscu do tego niewyznaczonym.
(dowód: przesłuchanie pozwanego - 00:55:06 e-protokołu rozprawy z dnia 8 maja 2019 r.- k. 53v.)
Powyższy stan faktyczny ustalono przede wszystkim na podstawie zeznań pozwanego oraz świadków E. P., A. K., M. B., M. K. oraz M. L., które znalazły potwierdzenie, w odpowiednim zakresie, w treści stosownych dokumentów urzędowych i prywatnych, których domniemanie autentyczności wynikające z art. 245 kodeksu postępowania cywilnego - a w odniesieniu do dokumentów urzędowych również zgodności z prawdą tego co zostało w nich zaświadczone, wynikające z art. 244 k.p.c. - nie zostały podważone.
Jednocześnie na mocy z art. 230 k.p.c. uznano za bezsporne te okoliczności faktyczne przytoczone w pozwie oraz odpowiedzi na pozew którym strona przeciwna nie zaprzeczyła, gdyż nie budziły wątpliwości co do zgodności z prawdziwym stanem rzeczy i znalazły potwierdzenie w pozostałym materiale procesowym zgromadzonym w sprawie.
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków E. P., A. K., M. B., M. K. oraz M. L. albowiem ich zeznania były spójne, logiczne i rzeczowe. Świadkowie ci w rzetelny, dokładny i wyczerpujący sposób opisali przyczyny i okoliczności złożenia powodowi oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. Z zeznań świadków A. K. oraz M. K. (zawnioskowanego przecież przez powoda) wynika, iż powód palił aż do momentu wręczenia mu oświadczenia o wypowiedzeniu. Inaczej wywodził powód, jednakże deklaracje te nie znajdują oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Identycznie jak świadkowie A. K. oraz M. K., co do wskazanej kwestii, zeznał pozwany.
Zeznania świadka E. P. potwierdziły jedynie istnienie w zakładzie pracy konfliktu palących z niepalącymi i ustalenia zebrań, które się odbyły w tym przedmiocie.
Z kolei zeznania świadka M. L. (również zawnioskowanego przez powoda) - pośrednio - potwierdziły, iż powód palił papierosy poza miejscami do tego wyznaczonymi i że sytuacja ta spowodowała konflikt z pracodawcą.
Podsumowując - treść powyższych dowodów jest spójna i rzeczowa, zgodna też z innymi, uznanymi za wiarygodne, dowodami.
Zeznaniom pozwanego Sąd co do zasady dał wiarę, albowiem są one spójne z zeznaniami wszystkich świadków oraz treścią dopuszczonych jako dowód stosownych dokumentów.
Jeśli chodzi o zeznania powoda, to Sąd dał im wiarę w niewielkim zakresie. Nie są one wiarygodne, zwłaszcza co do rzeczywistych przyczyn rozwiązania stosunku pracy. Sąd nie dał wiary tym twierdzeniem powoda, w których zaprzecza on, aby w momencie wypowiedzenia palił papierosy. Żaden ze świadków nie potwierdził też, aby przyczyną wypowiedzenia było zbliżanie się powoda do wieku przedemerytalnego. Taka okoliczność nie wynika również ze zgromadzonych w sprawie dokumentów. Niezależnie od powyższego na niską ocenę wiarygodności zeznań powoda wpłynęło w pewien sposób jego zachowanie podczas rozprawy w dniu 8 maja 2019 r. Zachowanie to co najmniej uprawdopodobnia twierdzenia pozwanego odnoście lekceważącego stosunku powoda względem przełożonych. Jak wskazuje się w orzecznictwie art. 233 § 1 k.p.c., pozostawiając sądowi ocenę wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania, nie tylko nie zabrania, lecz nawet zakłada włączenie w skład oceny takich niewymiernych elementów, jak zachowanie się stron i świadków w czasie składania zeznań, ich reakcję na dowody przeciwne, pobudki skłaniające do zmiany zeznań itd. (por.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, OSNPG 1967/5-6/21; podobnie: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1997 r., I CKN 34/96, LEX nr 1162949; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 stycznia 2014 r., I ACa 1165/13, LEX nr 1430726; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1973 r., I CR 629/73, LEX nr 7341).
Sąd rozważał zasadność dopuszczenia z urzędu dowodu z monitoringu, uznał jednak, że przeprowadzenie tego dowodu jest bezcelowe. A to wobec treści zeznań świadka M. B. oraz A. K., którzy zeznali, iż nagrania nie obejmują miejsc w których zwykle powód palił papierosy (tj. tzw. "złomu" oraz "bębniarki") oraz że przechowuje się je przez bardzo krótki czas, maksymalnie półtora tygodnia.
Przechodząc do rozważań prawych trzeba wskazać, iż pracodawcy mają prawo doboru pracowników. Wypowiedzenie stanowi normalny sposób rozwiązania umowy o pracę. Wypowiedzenie umowy o pracę jako normalny sposób rozwiązania umowy o pracę nie wymaga stwierdzenia winy pracownika. Przyczyny wypowiedzenia nie muszą charakteryzować się znaczą wagą ani powodować szkód po stronie pracodawcy (wyr. z 3 sierpnia 2007 r., I PK 79/07, MoPr 2007, Nr 12, s. 651). Wypowiedzenie musi być jedynie uzasadnione. Uzasadniają wypowiedzenie umowy o pracę także okoliczności leżące po stronie pracodawcy oraz zdarzenia, na które strony indywidualnego stosunku pracy nie mają wpływu. Co więcej - w pewnych sytuacjach pracodawca może wypowiedzieć pracownikowi umowę o pracę, mimo należytego wykonywania obowiązków pracowniczych.
Pracodawca może wskazać kilka przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę, w tym przyczyny dotyczące pracownika i inne, dotyczące pracodawcy. Gdy pracodawca podaje większą liczbę przyczyn, nie wszystkie muszą zostać udowodnione, aby wypowiedzenie umowy zostało uznane za uzasadnione (wyr. SN 14.4 2015 r., II PK 140/14, OSP 2017, Nr 6, poz. 63 z glosą B. Bury). Zgodnie z orzecznictwem wypowiedzenie jest uzasadnione, gdy choćby jedna ze wskazanych przyczyn jest usprawiedliwiona (wyr. SN z 5 października 2005 r., I PK 61/05, OSNP 2006, Nr 17-18, poz. 265). Możliwa jest sytuacja, w której żadna z podanych przyczyn samodzielnie nie uzasadnia wypowiedzenia, lecz łącznie czynią one wypowiedzenie zasadnym (wyr. SN z 8 stycznia 2007 r., I PK 187/06, OSNP 2008, Nr 3-4, poz. 35; MoPr 2007, Nr 5, s. 251). Wskazanie przyczyny lub przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę przesądza o tym, że spór przed sądem pracy może toczyć się tylko w granicach podanych przyczyn. (wyr. SN z 1 października 1998 r., I PKN 315/97, OSNAPiUS 1998, Nr 14, poz. 427).
Wypowiedzenie umowy o pracę uważane jest za konkretne, a więc uzasadnione, gdy sąd pracy stwierdzi, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, że wskazane przez pracodawcę fakty i rzeczowe okoliczności dotyczące osoby lub zachowania pracownika w procesie świadczenia pracy, lub zdarzeń (także niezależnych od niego) wywarły wpływ na decyzję pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę (wyr. SN z 14 maja 1999 r., I PKN 47/99, OSNAPiUS 2000, Nr 14, poz. 548). Warunek wskazania przez pracodawcę konkretnej przyczyny wypowiedzenia nie jest równoznaczny z koniecznością sformułowania jej w sposób szczegółowy (wyr. SN z 11 stycznia 2011 r., I PK 152/10, MoPr 2011, Nr 7, s. 363).
Ciężar dowodu w sprawach z zakresu prawa pracy spoczywa na tej stronie, która z określonych faktów wywodzi skutki prawne. W razie sporu co do istnienia przyczyny wypowiedzenia, ciężar dowodu spoczywa na pracodawcy. Pracownika natomiast obciąża dowód istnienia okoliczności przytoczonych przez niego w celu wykazania, że wypowiedzenie jest nieuzasadnione (zob.: wyr. SN z 8 marca 1977 r., I PRN 17/77, OSNCP 1977, Nr 9, poz. 172 z glosą J. Brola, OSPiKA 1978, Nr 4, poz. 72).
Z pewnością uzasadnioną przyczyną wypowiedzenia jest odmowa podporządkowania się poleceniom pracodawcy dotyczącym organizacji i sposobu wykonywania umówionego rodzaju pracy (por.: wyr. SN z 10 maja 2000 r., I PKN 630/99, OSNAPiUS 2001, Nr 20, poz. 617).
W ocenie Sądu strona pozwana - pracodawca - udowodniła istnienie wskazanych w oświadczeniu przyczyn wypowiedzenia. Należy uznać je przy tym za zasadne.
Natomiast strona powodowa - pracownik - w żaden sposób nie udowodnił, iż przyczyny te nie zaistniały, że były nieuzasadnione oraz że prawdziwą przyczyną złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem było zbliżanie się przez powoda do wielu emerytalnego. Dokonane wypowiedzenie nie narusza przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, zostało dokonane w formie pisemnej, zawiera wskazanie konkretnych przyczyn wypowiedzenia oraz stosowne pouczenie.
Wypowiedzenie nie było też niezgodne z zasadami współżycia społecznego oraz ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Otwarte pozostaje pytanie czy przyczyny wskazane w wypowiedzeniu uzasadniałby dyscyplinarne zwolnienie powoda. Podkreślenia wymaga, że pracodawca przez wiele miesięcy starał się rozwiązać konflikt polubownie. Nie może powoływać się na zasady współżycia społecznego ten, kto sam się do niech nie stosuje. W sprawie było bezsporne, iż powód był dobrym pracownikiem. Jednak zgromadzony materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że poprzez palenie papierosów poza miejscami wyznaczonymi i poza czasem wyznaczonym na przerwy w pracy oraz lekceważące traktowanie przełożonych powód nie stosował się organizacji i sposobu wykonywania umówionego rodzaju pracy, stwarzał zagrożenie pożarowe oraz swoją postawą demoralizował załogę.
W punkcie II wyroku nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciążono Skarb Państwa, z uwagi na fakt, że powód był od tych kosztów ustawowo zwolniony (art. 35 ust. 1 w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 4 uksc).
W punkcie III wyroku Sąd nie obciążył powoda poniesionymi przez pozwaną kosztami procesu, pomimo, iż powód sprawę niniejszą przegrał. Kierowano się tu przepisem art. 102 k.p.c. Stanowi on, iż w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. W orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje się, iż zastosowanie owej normy zależy od konkretnego stanu faktycznego. Jednocześnie podkreśla się, iż zastosowanie takie powinno być oceniane w całokształcie okoliczności, które uzasadniałyby odstępstwo od podstawowych zasad decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów procesu. Do kręgu wspomnianych okoliczności zaliczyć należy fakty leżące na zewnątrz procesu, zwłaszcza dotyczące stanu majątkowego (sytuacji życiowej strony). Uwarunkowania te powinny być oceniane przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1974 r., II CZ 223/73, niepublikowane). Przepis artykułu 102 k.p.c. pozostawia - ze względów słuszności - sądowi pewną swobodę w przyznawaniu zwrotu kosztów procesu, gdyby stosowanie zasady odpowiedzialności za wynik (art. 98 k.p.c.) nie dałoby się pogodzić z zasadami słuszności (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1976 r., IV PZ 61/76, LEX nr 7856).
Mając na uwadze powołaną regułę i wskazane orzecznictwo, sytuację osobistą (wiek oraz okres przedemerytalny), a także charakter niniejszej sprawy (sprawa pracownicza) Sąd postanowił nie obciążać powoda wzmiankowanym obowiązkiem zwrotu.