Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/10/zamet-z-zawieszonymi-emeryturami-kto_5.html
Timestamp: 2017-11-18 00:52:58
Legal References Found: art. 71
 art. 28
 art. 28

Art. 103
 art. 28
 art.28
 Art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 28
 art. 28
 art.28

Art. 28
 art. 6
 art. 18
 art.28
 art.28
 art.103
 art.28
 art.28
 art.28
 art.28
 art.28
 art.103
 art. 1
 art. 1
 art. 28
 art. 103
 art. 28

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Zamęt z zawieszonymi emeryturami. Kto dostanie wstrzymane świadczenie? 2
Zamęt z zawieszonymi emeryturami. Kto dostanie wstrzymane świadczenie? 2
Uważam , że nie ma podstaw do krytykowania projektu senatorów , bo w wersji 408S obejmuje on zawieszonych niezależnie od tego , kiedy złożyli pierwszy wniosek w ZUS. A co będzie , jeżeli "uwali się " projekt senatorów ?. Projekt rządowy będzie wtedy jedynym projektem - a przecież ten projekt może być jeszcze w Sejmie dowolnie zmieniony ( b o rząd ma większość ) - niekoniecznie z korzyścią dla zawieszonych . Należy sobie zadać pytanie : Czy projekt rządowy w ogóle by powstał , gdyby wcześniej nie powstał projekt senatorów ? Szanujmy senatorów i ich pozytywna pracę - i uważajmy , bo ich projekt może być "uwalony " , ze względów , o których pisał powyżej kibic.
Anonimowy 5 października 2013 09:46
Do Anonim z 8:50
masz racje ale przecież premier, minister pracy i ZUSu przed kamerami głośno mówili że emeryci którym zawieszono emerytury będą mieli zwrócone.
Wiem że nie można we wszystko co mówią i piszą wierzyć.
Już mamy przykład jak prezydent nas oszukał.
Anonimowy 5 października 2013 09:52
Przepraszam za wyrażenie , ale tylko idiota wierzy w to , co mówią w telewizji . Liczy się wyłącznie obowiązujące prawo. I tez nie do końca , bo sądy "interpretują " , jak im w du...szy zagra.
W nadchodzącym tygodniu powinien być w końcu gotowy i skierowany do Sejmu także projekt rządowy. Biorąc pod uwagę rosnące odsetki, projekt albo powinien zyskać status "pilnego", albo i tak być szybko procedowany z inicjatywy sejmowej. Przez kilka dni trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość i zbierać siły na ewentualne "lobbowanie" sejmowe. Postarajmy się zachować spokój i dobre obyczaje, żeby dotrwać do legislacyjnego finału w dobrej formie i przyjaznej atmosferze.
Dział II. Rozdz. 2, art. 71-80: Postępowanie z pilnymi projektami ustaw.
Ula05 5 października 2013 10:16
Swoimi wątpliwościami zmobilizowałaś mnie do pracy. Mamy rację i dlatego zachęcam "Kibica" do zmiany zdania i przyłączenia do grupy, ponieważ w grupie jest zawsze raźniej.
Podaję więc źródło gdzie można znaleźć bardzo klarowne wyjaśnienie dotyczące kwestii 'vacatio legis" w naszej sytuacji. - wyrok SA z 2012 - 04 - 19, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu - sygn.akt III AUa 237/12.
W cytowanym wyroku jest zapis:
"W rozpoznawanej sprawie "próżnowanie ustawy" obejmowało zaś odpowiednio długi okres. tj. od wejścia w życie ustawy emerytalno- rentowej od 1 stycznia 2011r do końca września 2011r.".
pozdrawiam serdecznie Ciebie i Kibica
Wiga 5 października 2013 10:30
Ulu05, dziękuję, że się odezwałaś.Zajrzę tam później bo mam pilny wyjazd. Pozdrawiam Wiga
Anonimowy 5 października 2013 10:34
Dziewczyny, skąd u Was wątpliwości co do Vacatio legis.
Od początku wiadomo,że okres ten trwał 9 miesięcy od 1.01.2011 do 30.09. 2011.r.
Daniela 5 października 2013 11:01
Wigo, chociaż nie byłam wywołana przez Ciebie "do tablicy" też postanowiłam zagłębić się w temacie i po przeprowadzeniu swojej analizy przychylam się do Twojego i Uli05 stanowiska. Ponadto "przyznanie emerytury" nie jest tożsame z "realizowaniem prawa do emerytury". Fakt, że ZUS zrealizował na wniosek emerytów prawo do emerytury bez zwalniania się z pracy w okresie vacatio legis, potwierdza, że czas od 01.01.2011 do 30.09.2011r. nazywany "okresem próżnowania ustawy", czyli okresem między publikacją aktu prawnego a jego wejściem w życie, czyli nasuwa się wniosek, że niekonstytucyjny przepis zawarty w art 28 wszedł w życie od 1 października 2011r. A więc wszyscy emeryci, którym na jego podstawie zawieszono wypłatę emerytury, powinni być objęci ustawą rekompensacyjną.
I to jest logiczny wywód! Jestem pełna uznania dla wnikliwych analiz czynionych przez Panie.Chylę czoła i dziękuję ZA WSZYSTKO. D.
Bardzo logiczny pełen uznania i chciałoby się bardziej wnikliwie walczyć walczyć o wypłatę emerytury z URZĘDU dla wszystkich
zawieszonych emerytur do 21.11.2012r. takie proste i sprawiedliwe według Państwa Prawa a przecież Rząd mógłby
gdyby tylko chciał ująć to w ustawie rekompensacyjnej dla wszystkich bez wyjątku i to byłoby najlepszym rozwiązaniem
i najsprawiedliwszym tego życzę WAM i p. Danieli, która
najbardziej czuje wszystkich pokrzywdzonych /takie mam
przekonanie/. Pozdrawiam serdecznie Panią Danielę.
Anonimowy 5 października 2013 13:21
Wypłata zawieszonych emerytur dla wszystkich do 21.11,2012r. z Urzędu miałoby uznanie dla Rządu a tym samym większe notowania dla obecnego Rządu i nie byłoby tyle stresów dla wszystkich emerytów /takie proste i logiczne/m, tylko wyciągnąć
wnioski z tej walki obywateli swoich i zasłużonych dla kraju.
Myślę, iż w rządzie są jednak ludzie myślący i póki jeszcze czas obejmą wszystkich zawieszonych do wyroku TK czyli do
Życzliwa dla wszystkich rządzących i zawieszonych
Anonimowy 5 października 2013 20:53
Ale to przecież art. 28 został uznany za niekonstytucyjny a nie przepis zawarty w art. 28.
Art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS został wprowadzony art. 28 tylko w odniesieniu do tych, którzy prawo do emerytury nabyli przez wprowadzeniem ustawy o finansach publicznych w życie. Przepis 103a wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2011r. a nie 1 października Pani Danielo.
Chodzi o vacatio legis - art.28 z dnia 16 grudnia 2010r. zawiesił wypłacanie emerytur wszystkim, którzy nie zwolnili się z pracy od 1 października 2011r. ok?
Tak "B". Art. 28 wprowadził właśnie art. 103a zobowiązujący do rozwiązania stosunku pracy jeżeli chciało się pobierać emeryturę ale wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2011r. To nie art. 103a został uznany za niekonstytucyjny ale art. 28 go wprowadzający w odniesieniu do emerytów którzy nabyli prawo do emerytury przed wprowadzeniem ustawy o finansach publicznych.. Vacatio legis to okres pozwalający na adaptację i zawarł się w okresie 1 stycznia 2011r. do 30 września 2011r.
Czy okres dostosowawczy określony w niekonstytucyjnym art. 28 ma teraz jakiekolwiek znaczenie?
jestem "sprzed" - 2.X.13 odmownie, co robić, apelacja (o uzasadnienie już się zwróciłam):?
Współczuję , przykro. A gdzie ten sąd ? Jakie to sławne miasto?
Ula05 5 października 2013 11:21
Wstępnie nie miałyśmy z Wigą żadnych wątpliwości w sprawie "vacatio legis" w naszej sprawie, a które to wątpliwości zgłosił Kibic.
Wątpliwości u Wigi pojawiły się wówczas gdy Kibic zgłosił swoje zdanie odrębne.
Zbędne są więc dodatkowe wyjaśnienia dotyczące okresu jego trwania, w sytuacji gdy nawet sądy potwierdzały ten okres.
Dlatego swoim wpisem tylko dałam sygnał Widze, że nie ma podstaw,w tej kwestii, mieć nawet cienia wątpliwości.
Jest! Jezeli ZUS ,przyjmował wnioski ralizował wypłaty w okresie Vacatio legis tz uznawał jeszcze Ustawe ktora była zawieszona od 01 pazdzienika 11,a jezeli jest to w Ustawie ,,rzadowej,,to nie psujcie jej!!
Daniela 5 października 2013 12:03
ZUS realizował wypłaty - czyli do czasu wejścia w życie art.28 od 01.01.2011r. - obowiązywał poprzedni przepis pozwalający na łączenie pracy z jednoczesnym pobieraniem emerytury po spełnieniu warunków odpowiedniego wieku oraz stażu pracy i dlatego chcemy, aby projekt rządowy został utrzymany w proponowanym brzmieniu. Niczego nie chcemy psuć, ale w sejmie to będzie dyskutowane i musimy trzymać przysłowiową "rękę na pulsie"
Daniela 5 października 2013 12:05
przepraszam - miało być od 01.10.2011r. - pisarska pomyłka
Anonimowy 5 października 2013 11:56
Czy ktoś ma wiedzę, ile (mniej więcej) czeka się na wyrok z uzasadnieniem po przegranej w SO?
Z wyrazami szacunku dla wszystkich osób, pomagających i wspierających tych mniej wtajemniczonych z zawiłości prawnicze.
W zalezności od SO. Po około miesiąca powinni przysłać.
Termin instrukcyjny dla sędziego na sporządzenie uzasadnienia wynosi 14 dni, lecz może być skrócony lub wydłużony.Należy złożyć wniosek w nieprzekraczalny terminie 7 dni o doręczenie wyroku z uzasadnieniem później stosować się do pouczenia sądu.
Anonimowy 5 października 2013 19:14
Bardzo dziękuję za informację. Wniosek złożyłam zaraz po rozprawie. Teraz żałuję, że nie wnosiłam o odroczenie do czasu uchwalenia ustawy. Pozdrawiam wszystkich walczących o swoje.
W "moim" sądzie Pani Sędzia zapytała mnie czy chcę wyrok z uzasadnieniem, powiedziałam, ze tak. Podyktowała protokólantowi , ze powódka wnosi o wyrok z uzasadnieniem i na drugi dzień mi wysłano. Otrzymałam po 6 dniach.
Xenefont o/Olsztyn 5 października 2013 12:32
Drogie Panie. Dziewczyny! Tak pięknego poranka i przedpołudnia nigdy dotąd nie przeżyłem. I to nie z powodu słoneczka i bezchmurnego nieba, lecz wskutek Waszego ciepła jakim obdarzacie ten blog. Zaangażowanie i oddanie sprawie jest w najwyższym stopniu godne uznania.Żadne słowa podziękowania nie oddadzą tego jak bardzo chciałbym Wam odwzajemnić swoją wdzięczność.Poświęcacie swój czas, trud i piszecie do nas.
W wdzięczności swej chciałbym dzielić się z Wami wszystkim co się szczęściem zwie. To dzięki Wam staję się bardziej pewny swojej wartości i optymistyczniej nastawiony do świata,bardziej zadowolony. Ktoś mi kiedyś powiedział,że "dobro,które czynimy zawsze do nas wraca". Więc z całego serca tego Wam Paniom życzę i bądźcie szczęśliwe Danielo, Ulo05, Wigo...
Ula05 5 października 2013 13:04
Xenefofoncie,
Dziękuję za Twoje tak miłe słowa. Tobie również życzę radości i wiary w drugiego człowieka.
Tylko ludzie dobrzy potrafią zauważyć dobro innych nawet wtedy, gdy nie jest ono wymierne.
Życzę Ci by źli ludzie Cię nie skrzywdzili a gdyby dana mi była taka sposobność to poprosiłabym ich o to.
Ciesz się słoneczkiem i wszystkim co masz a dodadzą Ci z nawiązką.
Drogie dziewczyny Danielo. Ulo 05, Wigo
przyłączam się do życzeń Xenefonta i życzę Wam bardzo bardzo dużo zdrówka .Z waszego serca bije dobroć. Każdemu doradzicie, pomożecie.
Stwierdzam z całą stanowczością że mało na tym blogu jest tak wspaniałych kobiet i mało w swoim życiu osobistym i zawodowym poznałm takich ludzi.Jestem emerytką po 45 latach pracy zawodowej .
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia. ANNA
ps. Z Waszej pomocy też korzystałam, zawsze byłyście na posterunku Brawo trzymajcie tak dalej.
Ja też przyłączam się do życzeń i mam pytanie jak walczyć o odsetki na rozprawie w SA,po apelacji zus i moim odwołaniu
Anonimowy 5 października 2013 17:39
Również chylę czoło. Z serca pozdrawiam ZAANGAŻOWANE .
Czy tu dzisiaj jakieś święto ?????
Imieniny, urodziny????
Tak słodko że aż nudno :)))
Biedni emerycji ,na dzialkach;polach, jesienne zbiory! Napiszą z pracy w poniedziałek.
Nie bardzo elegancko, ale trafnie. Nie od dzisiaj jest zauważalne, ze aktywność na blogu wzrasta w poniedziałek a kończy się w piątek. Szacuję, że tylko 10% tu piszących ziemię ma tylko w doniczkach. Pozostali "stracony" czas przy blogowaniu odrabiają w pracy. Wtedy robi się mniej elegancko.
Xenefont o/Olsztyn 6 października 2013 21:55
A, cóż to za statystyki,młodzieńcy mili?!!!Życzę zdrowia,szczęścia,pomyślności na jesień Waszego życia!
Wczoraj odebrałam list z Sadu Najwyższego informujący , że ZUS wycofał /po 6 mc/ skargę kasacyjną. Może dolicza mi staż od stycznia bo dokumenty były w SA a potem w SN i nie było metody aby "zmusić" ZUS do naliczenia-nie są ostatnio życzliwi. W dziale obsługi odmłodzony wiekowo skład o obniżonej empatii. Też pozdrawiam "zaangażowane" i wszystkich pozostałych
Anonimowy 5 października 2013 22:12
Jak parcujesz poczekaj z przeliczeniem nowej emerytury ,chyba ze chcesz brac wiekszą ,,biezacą zapytaj w Zusie ale jak przeliczysz tak zostanie prac zus
Jot 5 października 2013 23:23
Mam nadzieję, że wpiszę się w wymieniane między Blogowiczami serdeczności, uprzejme i miłe słowa, gdy wystąpię z komunikatem.
Zacny Kibicu!
Miło mi poinformować, iż Kapituła Tytułu z własnej inicjatywy nadaje
Szanownemu Kibicowi ;)
„MISTRZ KIBICOWANIA”.
Stojąc na straży honoru, Kapituła przyznaje równocześnie nagrodę rzeczową.
Nagroda znajduje się w głębi, proszę wejść:
NAGRODA DLA MISTRZA KIBICOWANIA
z up. Kapituły
Zyzka 6 października 2013 09:42
Pozwoliłam sobie przenieść komentarz do posta.
Anonimowy 6 października 2013 09:59
Szanowna Jednoosobowa Kapituło, Szanowna Jot :)
A to dopiero niespodzianka! Dziękuję! Kibicowanie w tak doborowym towarzystwie od dawna dawało mi wiele przyjemności, ale od tej chwili nabrało nowego wymiaru… ;)
Powszechnie wiadomo, czym dla kibica jest „klubowy” szalik, a więc to dla mnie największa nagroda.:)
Dla wszystkich blogowiczów też będzie jak znalazł, gdy już powstanie stowarzyszenie „emerytów-szalikowców”. A na razie proponuję, żeby Pani Iza w swojej Galerii Bella stworzyła tekstylny pierwowzór i rozważyła wysyłkową sprzedaż zainteresowanym. Już sobie wyobrażam galerię sejmową w dniu głosowania ustawy rekompensacyjnej, powiewającą blogowymi szalikami… :)))
Bardzo serdecznie pozdrawiam, kibic :)
Daniela 6 października 2013 10:26
Popieram Twój pomysł nadania Szanownemu Kibicowi za trud kibicowania naszej sprawie, za przekazywanie nam - laikom z dziedziny prawa - cennych wskazówek oraz świadczonej pomocy służącej zrozumieniu zawiłości prawnych oraz nieustanne trwanie na posterunku - w pełni zasłużonego tytułu "MISTRZA KIBICOWANIA" !!!
pozdrawiam serdecznie Kibica i Ciebie
Wiga 6 października 2013 01:31
Jot bardzo mi się to podoba. Pozdrawiam Wiga
Wiga 6 października 2013 01:48
Ulu 05 i Danielo , żeby nie namieszać, zamilknę na moment odnośnie vacatio legis.Pozdrawiam Wiga
Xenefont o/Olsztyn 7 października 2013 00:47
Wigo...i co znowu,nie tak? albo, na tak?! Proszę o łagodny wymiar...proszę!!!
Wiga 7 października 2013 09:29
Xenefoncie ! Zamieszczam moje przemyślenia pod Twoim wpisem , jest to odpowiedź skierowana do Uli na jej wpis z 5 października 10:16. dotycząca min. Twojej sytuacji. Napisałam ją i wstrzymałam się z umieszczeniem jej na blogu. Ponieważ się odezwałeś ,mam nadzieję, że nie będziesz miał do mnie pretensji .
"Ulu 05, To są moje przemyślenia , które nasunęły mi się po naszych wpisach i ponownym przyjrzeniu się przepisom związanym z vacatio legis ustawy .
Art. 28. Do emerytur przyznanych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przepisy ustawy, o której mowa w art. 6, ustawy, oraz o której mowa w art. 18, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się, poczynając od dnia 1 października 2011 r.
Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2011r.
Uluo5 , nie było u mnie i nie ma wątpliwości co do okresu trwania vacatio legis /9m-cy / dla wprowadzenia w życie art.28.
Jest nie podważalnym, że art.28 "próżnował” do 30 września 2011r. Moje wątpliwości dotyczą zakresu podmiotowego powyższego vacatio legis
Nie wiem czy zauważyłaś , już wcześniej wymieniałyśmy zdania na blogu na ten temat jeżeli chodzi o Xenefonta. Jak zauważyłaś moje wątpliwości ponownie wróciły i nasiliły się po uwagach Kibica uważam, że słusznych jeżeli chodzi o wejście w życie ustawy i art.103a od 1 stycznia 2011r.
Moim zdaniem obym się myliła /bo bardzo mi zależy aby wszyscy bez wyjątku ,którym wypłacano a następnie zawieszono emerytury otrzymali zaległe. / vacatio legis zawarte w art.28 dotyczyło tylko tych, którzy przed 1 stycznia 2011r kontynuowali pracę jednocześnie pobierając emeryturę. /sprawy wniosków o emeryturę załatwili do 2011r./
Vacatio legis /art.28/ na to wskazuje.
Ci co już kontynuowali pracę i pobierali emeryturę bez rozwiązania stosunku pracy przed 2011r. /wejście w życie ustawy/ mieli podjąć w okresie styczeń-wrzesień2011r. decyzję co będą robić dalej. Vacatio legis miało im to ułatwić aby nie byli w sposób nagły zaskoczeni , mając min za zadanie chronienie pewnych materialnych wartości konstytucyjnych w tym przypadku rozpatrywane w związku z zasadą poszanowania praw nabytych do pobierania emerytury PRZED 2011r.bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
Sprawy w sądach przed wyrokiem TK /22 .11.2012,wejście w życie/ dotyczyły zawieszenia emerytur osób , które kontynuując zatrudnienie pobierały jednocześnie emerytury przyznane PRZED 2011r.i, zawieszone 1 października 2011r.Sądy powołując się w swoich orzeczeniach na vacatio legis zwracały uwagę skarżącym , że przy tak długim vacatio legis mogli dostosować się spokojne do nadchodzących zmian ustawowych itd.
Zauważyłam , że w naszych sprawach termin vacatio legis występuje tylko w orzeczeniach sądowych z 2012r. do wyroku TK.
Xenefont złożył wniosek po 1 stycznia 2011r. i przypuszczam , że ZUS z rozpędu przyznał mu emeryturę./wypłatę/. W tym miejscu przypomnę stwierdzenie przedstawiciela organu rentowego na mojej rozprawie/rozmowa po 2013r./.” Największy problem będzie z osobami, którym ZUS zaczął wypłacać emeryturę po 1 stycznia 2011r.” Z tego by wynikało, że ZUS podejmując się wypłat emerytur na wnioski złożone po 2011r. popełnił błąd co do zakresu podmiotowego vacatio legis zawartego w art.28, źle go zinterpretował.
Uważam, że Prezes SN w swojej opinii podając propozycję art.28a do ustawy senackiej nie pominąłby osób, które składały wnioski po 2011r gdyby ich też obejmowało vacatio legis zawarte w art.28 . To chyba chciał nam zasugerować Kibic i dlatego został przy „zdaniu odrębnym.”
Wiga 7 października 2013 09:34
W tym całym zamieszaniu mam nadzieję ,mając na uwadze zapewnienie strony rządowej o zwrocie zaległych emerytur wszystkim zawieszonym, na co wskazuje projekt rządowy, że wiąże się on również z naprawieniem błędów popełnionych przez instytucje państwowe jakimi są organy rentowe w stosunku do ubezpieczonych przez złą interpretację przepisu zawartego w art.28 co przyczyniło się do zaistnienia niekorzystnych sytuacji i pokrzywdzenia osób, które w dobrej wierze składały wnioski o wypłatę emerytury po 1 stycznia 2011r w okresie vacatio legis kiedy już obowiązywał art.103a .
W prawie z ubezpieczeń społecznych według obowiązujących reguł, „każda zmiana zasad nabywania prawa ,ustalania jego wysokości lub zasad wypłaty ma zastosowanie do wszystkich ubezpieczonych” o czym wspominał w swojej opinii do projektu senackiego Prezes SN.
Przypuszczam, że dla tego też w projekcie rządowym pojawił się taki a nie inny zapis , który obejmuje szerszy krąg podmiotowy uprawnionych do rekompensaty również Xenefonta.
Projekt rządowy:
"Art. 2. Emerytura, o której mowa w art. 1, zwana dalej „zawieszoną emeryturą" przysługuje emerytowi, który spełnia łącznie następujące warunki:
2) prawo do emerytury zostało zawieszone na podstawie przepisów wskazanych w art. 1w związku z kontynuowaniem przez emeryta po dniu 30 września 2011 r. zatrudnienia bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury."
Ulu, ze względu na naszego Xenefonta i innych znajdujących się w takiej samej sytuacji proszę przemyśl to jeszcze raz i rozwiej moje wątpliwości. . Pozdrawiam Wiga." Xenefoncie bardzo Cię pozdrawiam i trzymam kciuki. Wiga
Ula05 7 października 2013 10:44
Nasze rozważania, w tej kwestii, są całkowicie, na tym etapie, niepotrzebne a to tylko i wyłącznie ze względu na znany przypadek Xenofonta, który na tej drodze jest z pewnych względów nietypowy.
Jest zasada, że wszelkie decyzje wydawane są z uwzględnieniem prawa obowiązującego w dniu ich wydania.
W związku z powyższym trudno dyskutować sprawę vacatio legis bo ona nie ma zastosowania w sprawie Xenofonta poza tym, że zaczął pobierać świadczenia w tym okresie..
Jednakże jest również zasada, że obywatel nie może ponosić odpowiedzialności za błędy instytucji zwierzchnich. Jeżeli więc doszło do przekroczenia uprawnień bądź procedury postępowania, przez ZUS, to kolega nie może wziąć na swoje barki konsekwencji takiego "błędnego" postępowania.
Pozostaje bezsporne, że złożył On wniosek i otrzymywał świadczenia, których wypłatę wstrzymano na podstawie art. 28 z dniem 1 października 2011r
Jeżeli więc przepisy ustawy rekompensacyjnej będą go obejmowały to myślę, że należy poczekać "aż to kurczę się wykluje".
Obecne nasze dyskusje odnośnie samego pojęcia "vacatio legis" dowodzą, że zarówno rozważania kibica jak i nasze nie są rozbieżne.
Od strony ogólnie obowiązującego prawa rzeczywiście okres ten wynosił 1 dzień ale prawodawca ma prawo do wydłużenia tego okresu w sytuacji gdy pogarsza się sytuację obywatela na skutek wydania ustawy. Taka sytuacja miała miejsce, prawdopodobnie, w naszym przypadku.
Jednakże samo wydłużenie vacatio legis nie niweluje skutków prawnych co jest równoznaczne z tym, że art. 103a ustawy o finansach publicznych z 16 grudnia 2010r.miał moc obowiązującą od dnia 1 stycznia 2011r.
Wierzę więc, że ustawa rekompensacyjna pozwoli wszystkim, którzy prawo do emerytury nabyli przed 1 stycznia 2011r. a które zostało zawieszone na mocy art. 28 z dniem 1 października 2011r., na odzyskanie tego czego ich pozbawiono, łącznie z nawiązką.
Tak widziałam tę sprawę przesyłając swoją opinię do Senatu.
pozdrawiam wszystkich i życzę by Ci którzy nam pomagają mieli w dalszym ciągu dużo sił do tego by "otwierać drzwi" które są "zaryglowane".
Wiga 7 października 2013 11:10
ULu05 , dziękuję za odpowiedź, wierzę również ,że wszyscy będą zadowoleni. Oby tak było . Pozdrawiam i koniec z vacatio legis aż do wejścia ustawy rekompensacyjnej. Pozdrawiam z pochmurnego Śląska.Wiga
Anonimowy 7 października 2013 11:14
Polecam fragment poniższego tekstu, str. 47-54.
Warto zwrócić uwagę na rozróżnienie formalnego i faktycznego (praktycznego) vacatio legis przez TK (str. 53/54).
Anonimowy 7 października 2013 11:16
Pani Wigo, pełna zgoda. Czekajmy na rozwój wydarzeń w sprawie projektu (projektów) ustawy... :)
Anonimowy 7 października 2013 11:33
Po co zamieszczasz definicje vacatio legis. Patrz wpis Uli 05 z 10;44.
Anonimowy 7 października 2013 11:40
Czy to znowu mają być projekty ustawy. Chyba coś przespałaś/eś.
Są dwa projekty ustawy: rządowy i senacki. ;)
Anonimowy z 11:33 i z 11:40 idź po rozum do głowy a potem zadawaj pytania.
Anonimowy 7 października 2013 13:08
Chyba nie ulega żadnej wątpliwości że teraz będzie ustawa a nie projekty. Ciągły brak własnego stanowiska o czymś świadczy.
Do 13:08.
Określenie "teraz" nie jest zbyt trafne na aktualnym etapie procedowania projektów ustawy. Czeka je jeszcze dość długa droga.
Zamiast się rozpisywać, polecam:
http://edukacja.sejm.gov.pl/sejm-i-poslowie/proces-ustawodawczy/opisowo.html
Przemiłe Panie proszę o wyjaśnienie, czy na podst. projektu rządowego można liczyć na wypłatę odsetek dla tych co otrzymali już zwrot zaległej emerytury ale bez odsetek? Proszą o odpowiedź
Wiga 7 października 2013 23:10
Ustawa ma na celu zwrócenie zaległych emerytur wraz z odsetkami wszystkim osobom, które miały je zawieszone na podstawie niekonstytucyjnych przepisów. Jeżeli jest takie założenie projektowanej ustawy to nie może być takiej sytuacji po jej wejściu w życie, aby jedni otrzymali wszystkie należne świadczenia z odsetkami a drudzy pomimo otrzymania zaległej emerytury bez odsetek, na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, zostali ich pozbawieni.
Wg mnie osoby , które częściowo odzyskały swoje świadczenia na podstawie prawomocnych orzeczeń sądów , powinny również mieć wypłacone odsetki. W przeciwnym razie przygotowywana ustawa rekompensacyjna nie spełniłaby swojego celu dla którego jest tworzona. Pozdrawiam Wiga
Wiga 7 października 2013 10:42
Droga Danielo, nie myśl, że nie zauważyłam Twojego wpisu odnośnie vacatio legis. Bardzo dobrze , że się włączyłaś do dyskusji. Im więcej dyskutujących i wypowiedzi tym szybciej można rozwiązać problem.Xenefont wywołał mnie do tablicy no i jak widzisz powyżej.... i co Ty na to ? Pozdrawiam Wiga
Daniela 7 października 2013 13:28
Ja już wyraziłam wcześniej swoją opinię. Abstrahując od "vacatio legis"! Skoro ZUS wypłacił emeryturę bez rozwiązywania stosunku pracy po 31.12.2010r., potem ją zawiesił 1.10.2011r. i następnie wszystkim pracującym "zawieszonym" wznowił wypłatę od 22.11.2012r. - to jeżeli popełnił błąd, powinien ten błąd zostać naprawiony. Dlatego popieram projekt rządowy, bo w projekcie tym jest mowa o wszystkich emerytach, którym zawieszono wypłatę emerytury wskutek nierozwiązania stosunku pracy z dniem 01.10.1011r. oraz za umieszczenie w projekcie i w zasygnalizowanej poprawce do tego projektu przez ministra Marka Buciora sprawy odsetek ustawowych do chwili wypłaty zaległych emerytur. Dlatego prosiłam, byśmy byli czujni i śledzili cały proces procedowania w Sejmie. W tej sytuacji lepiej by było dla nas wszystkich, aby pod obrady w Sejmie weszła ustawa rekompensacyjna rządowa, a nie nowelizacja starej ustawy wg projektu Senatu ( przy całym szacunku do dobrej woli senatorów, którzy chyba jednak musieli się poruszać w określonym kręgu tego tematu). Dlatego też wysunęłam propozycję przybliżenia problemu posłom z różnych opcji politycznych.
Daniela 7 października 2013 13:33
Przeszłam do ŚREDNIOWIECZA - oczywiście nierozwiązania stosunku pracy z dniem 01.10. 2011r. ! Widocznie te "jedynki" mnie zaczarowały!
Anonimowy 7 października 2013 14:17
Danielo!!! Tak,WIELKI szacunek dla Trojcy Danieli, Wigi i Uli. Wy umiejecie ukoic specyficzny "bol", a tego trzeba sPOniewieranym emerytom przez Fedak-ZSL i Woycicka "wybitna" doradczynia "Prezydeta"RP. Nam zostalo niewiele zycia, a im rzadzenia, moze ten przyszly potraktuje ich tak samo jak oni nas,oby...Pozdr. kich.
Daniela 7 października 2013 14:52
Serdeczne dzięki - Kich-u!
Robię to dla wszystkich, którym zawieszono wypłatę emerytury, a ten problem ujrzał światło dzienne, gdyż dotknął niewątpliwie uroczego, aktywnego kolegę z naszego bloga - Xenefonta. Jednak w przeciwieństwie do Ciebie nie życzę im poniesienia kary w "przyszłym życiu", mam nadzieję, że krzywdy wyrządzone "maluczkim" odpokutują wcześniej i wina zostanie im odpuszczona.
Pani Danielo !!!
Chylę czoła za piękne słowa - masz WIELKIE serce. Co do wyrządzonych krzywd każdy sam we własnym sumieniu musi sobie odpowiedzieć
Anonimowy 7 października 2013 20:08
Droga Danielo. Niesmialo pragne zauwazyc, ze Xenefont znajduje sie w szczegolnej,moze nietypowej sytuacji. Zracji Jego oddania sprawie, super taktownych i merytorycznych wpisow nalezy wszystko zrobic by rowniez takie przypadki jak przemilego X.znalazly pozytywne rozwiazanie w obecnej ustawie. Pozdr. kich.
Ale ustawa już się nie zmieni i X niezależnie od blogowiczów się załapie.
Daniela 7 października 2013 21:27
Jeszcze raz wielkie dzięki - Kich-u !!!
Słuchałam obrad senatu kiedy wprowadzano nasza poprawkę i od razu senator źle to interpretował. Oni nie rozumieją o co chodzi z tymi emerytami "Sprzed" i dlatego źle zaprotokołowano i tak wyszła głupia poprawka niekorzystna dla nas "sprzed"