Source: http://www.zm.org.pl/?a=bas-084
Timestamp: 2016-10-28 17:40:27
Legal References Found: art. 27
 art. 27
 art. 16
 art. 27
 art. 27

Art. 27
 art. 33
 art. 27
 art. 16
 art. 27
 art. 33
 art. 27
 art. 14
 art. 22
 art. 26
 art. 14
 art. 21
 art. 91
 art. 241
 art. 89
 art. 16
 art. 25
 art. 89
 art. 90

Document Content:
ROWERY: Biuro Analiz Sejmowych potwierdza zarzuty rowerzyst�w
Biuro Analiz Sejmowych potwierdza zarzuty rowerzyst�w
Biuro Analiz Sejmowych, 2008.05.16
BAS-WAL-906/08
1. Konwencja o ruchu drogowym
2. Analiza konsekwencji uchylenia art. 27 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym
4. Konsekwencje sprzeczno�ci przepis�w ustawy z ratyfikowan� umow� mi�dzynarodow�.
5. Stan nowelizacji Konwencji wiede�skiej.
Warszawa, 10 kwietnia 2008 r.
Do: Pan Pose� �ukasz Giba�a, Klub Parlamentarny PO.
Opinia prawna w zakresie por�wnania przepis�w ustawy - Prawo o ruchu drogowym z Konwencj� wiede�sk� o ruchu drogowym z 1968 r. Zagadnienia wybrane.
Konwencja o ruchu drogowym zosta�a sporz�dzona w Wiedniu w dniu 8 listopada 1968 r. i uzupe�niona Porozumieniem europejskim sporz�dzonym w Genewie 1 maja 1971 r. Polska sta�a si� stron� obu tych um�w w 1984 r. Ich tekst zosta� opublikowany w Dz. U. z 1988 r., Nr 5, poz. 44.
Konwencja Wiede�ska o ruchu drogowym to mi�dzynarodowy traktat, okre�laj�cy og�lne zasady ruchu drogowego, do kt�rego przestrzegania zobowi�za�y si� kraje - sygnatariusze.
W zakresie prawa krajowego g��wnym aktem prawnym reguluj�cym kwestie ruchu drogowego jest ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 z p�n. zm.). Reguluje ona zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania, warunki dopuszczenia pojazd�w do tego ruchu, wymagania w stosunku do os�b kieruj�cych pojazdami i innych uczestnik�w ruchu oraz zasady kontroli ruchu drogowego (art. 1 ust. 1).
Zlecenie Pana Pos�a dotyczy por�wnania obu ww. akt�w, jednak ze wzgl�du na ich obj�to�� nie jest to mo�liwe w tak kr�tkim terminie i wymaga�oby r�wnie� technicznej znajomo�ci zagadnienia.
Odpowied� ograniczona zostanie zatem do wybranych kwestii, w szczeg�lno�ci do zagadnienia poruszonego przez Pana Pos�a, a mianowicie do konsekwencji wykre�lenia art. 27 ust.2 w ustawie Prawo o ruchu drogowym ustaw� nowelizuj�c� z 2001 r. (Dz. U. z 2001 r., Nr 129, poz. 1444), w kontek�cie art. 16 ust. 2 ww. Konwencji wiede�skiej.
W 2001 r. dosz�o do uchylenia art. 27 ust. 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, kt�ry brzmia�:
Kieruj�cy pojazdem, kt�ry skr�ca w drog� poprzeczn�, jest obowi�zany ust�pi� pierwsze�stwa rowerowi jad�cemu po drodze (�cie�ce) dla rower�w, przebiegaj�cej przez jezdni� drogi, na kt�r� wje�d�a.
Obecnie art. 27 ustawy - Prawo o ruchu drogowym brzmi:
Art. 27. 1. Kieruj�cy pojazdem, zbli�aj�c si� do przejazdu dla rowerzyst�w, jest obowi�zany zachowa� szczeg�ln� ostro�no�� i ust�pi� pierwsze�stwa rowerowi znajduj�cemu si� na przeje�dzie [podkr. w�asne AG].
3. Kieruj�cy pojazdem, przeje�d�aj�c przez drog� dla rower�w poza jezdni�, jest obowi�zany ust�pi� pierwsze�stwa rowerowi.
4. Kieruj�cemu pojazdem zabrania si� wyprzedzania pojazdu na przeje�dzie dla rowerzyst�w i bezpo�rednio przed nim, z wyj�tkiem przejazdu, na kt�rym ruch jest kierowany.
Jednocze�nie warto wskaza� na art. 33 ust. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z kt�rym na przeje�dzie dla rowerzyst�w, kieruj�cemu rowerem zabrania si� wje�d�ania bezpo�rednio pod jad�cy pojazd.
Pod poj�ciem przejazdu dla rowerzyst�w ustawa rozumie powierzchni� jezdni lub torowiska przeznaczon� do przeje�d�ania przez rowerzyst�w, oznaczon� odpowiednimi znakami drogowymi.
Przepis Konwencji wiede�skiej, o kt�ry pyta Pan Pose� brzmi:
Podczas wykonywania manewru zmiany kierunku ruchu kieruj�cy - nie naruszaj�c postanowie� artyku�u 21 niniejszej konwencji dotycz�cych pieszych - jest obowi�zany przepu�ci� pojazdy jad�ce z przeciwnego kierunku na jezdni, kt�r� zamierza opu�ci�, oraz rowery i motorowery jad�ce po drogach dla rower�w, przecinaj�cych jezdni�, na kt�r� zamierza wjecha�.
Analizuj�c i por�wnuj�c obecnie obowi�zuj�cy przepis ustawy oraz Konwencji wiede�skiej nale�y zgodzi� si� z pogl�dami wyra�anymi na stronach internetowych portali po�wi�conych komunikacji rowerowej, �e obecne brzmienie art. 27 ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie jest zgodne z art. 16 ust. 2 Konwencji wiede�skiej [1].
W efekcie uchylenia art. 27 ust. 2 ustawy, kieruj�cy pojazdem wykonuj�cym manewr zmiany kierunku ruchu (w sytuacji skr�cania w drog� poprzeczn�) nie jest zobowi�zany do przepuszczenia rowerzysty poruszaj�cego si� drog� rowerow�. W ww. przepisie Konwencja wiede�ska precyzuje, �e zmieniaj�cy kierunek pojazd jest obowi�zany ust�pi� pierwsze�stwa rowerzystom poruszaj�cym si� po drodze dla rower�w (nawet, je�eli jeszcze na ni� nie wjechali). Tymczasem obecnie polska ustawa nakazuje kierowcy ust�pienie pierwsze�stwa tylko w sytuacji, gdy rowerzysta znajduje si� ju� na przeje�dzie. Rowerzysta, kt�ry dopiero doje�d�a do przejazdu - w �wietle art. 33 ust. 4 ustawy - nie mo�e wjecha� na przejazd w takiej sytuacji. W ten spos�b odchodzi si� od rozwi�zania wskazuj�cego, �e pierwsze�stwo ma pojazd, kt�ry kontynuuje jazd� w dotychczasowym kierunku, a nie pojazd skr�caj�cy, przecinaj�cy drog� innemu u�ytkownikowi drogi.
Jak wynika z analizy projektu ustawy oraz stenogram�w posiedze� parlamentarnych, projektodawca mia� �wiadomo��, �e dochodzi do zmian zasad pierwsze�stwa przejazdu pomi�dzy pojazdem zmieniaj�cym kierunek ruchu a rowerzyst� na drodze rowerowej, kt�ry tego kierunku jazdy nie zmienia. W rz�dowym projekcie ustawy (druk nr 1686, III kadencja Sejmu) w uzasadnieniu nie odniesiono si� co prawda ani jednym s�owem do przyczyn uchylenia art. 27 ust. 2 ustawy, jednak w stenogramie z 89. posiedzenia Senatu odnotowano pytanie senatora Janusza Okrzesika, dotycz�ce zasadno�ci uchylenia tego przepisu. Z odpowiedzi udzielonej przez Podsekretarza Stanu w MTiGM Jana Friedberga wynika jasno wyra�ona intencja do likwidacji pierwsze�stwa przejazdu dla rowerzyst�w, bowiem przepis ten dawa� rowerzystom z�udne poczucie ochrony. W dyskusji nie odniesiono si� w og�le do przepis�w Konwencji wiede�skiej.
Nale�y r�wnie� zaznaczy�, �e �aden z przepis�w Konwencji nie zezwala na wprowadzenie odmiennych uregulowa� w omawianej kwestii.
Analizuj�c wst�pnie przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym mo�na dostrzec jeszcze inne niesp�jno�ci, budz�ce w�tpliwo�ci co do zgodno�ci przepis�w ustawy z postanowieniami Konwencji wiede�skiej.
Przyk�adowo, zgodnie z art. 14 ust. 3 Konwencji, przed skr�ceniem lub przed wykonaniem manewru zwi�zanego ze zjechaniem w bok ka�dy kieruj�cy powinien odpowiednio wyra�nie i dostatecznie wcze�nie zasygnalizowa� sw�j zamiar za pomoc� kierunkowskazu lub kierunkowskaz�w swojego pojazdu albo - w razie ich braku - w miar� mo�liwo�ci za pomoc� odpowiedniego znaku r�k�. Sygnalizowanie zamiaru za pomoc� kierunkowskazu lub kierunkowskaz�w powinno trwa� przez ca�y czas trwania manewru; powinno ono usta� natychmiast po jego zako�czeniu.
Tymczasem zgodnie z art. 22 ust. 2 ustawy, kieruj�cy pojazdem jest obowi�zany zawczasu i wyra�nie sygnalizowa� zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzesta� sygnalizowania niezw�ocznie po wykonaniu manewru.
Ustawa nie nak�ada zatem obowi�zku sygnalizowania manewr�w zwi�zanych ze zjechaniem w bok, co oczywi�cie mo�ne powodowa� potencjalne zagro�enia zwi�zane chocia�by z zatrzymywaniem pojazdu i ponownym w��czaniem si� do ruchu przy prawej kraw�dzi jezdni.
W Internecie mo�na znale�� r�wnie� wypowiedzi, poddaj�ce w w�tpliwo�� kwesti� zwi�zan� z ust�powaniem pierwsze�stwa pieszym na przej�ciach [2].
Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy, kieruj�cy pojazdem, zbli�aj�c si� do przej�cia dla pieszych, jest obowi�zany zachowa� szczeg�ln� ostro�no�� i ust�pi� pierwsze�stwa pieszemu znajduj�cemu si� na przej�ciu. Jednocze�nie, zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy, zabrania si� pieszemu wchodzenia na jezdni� bezpo�rednio pod jad�cy pojazd, w tym r�wnie� na przej�ciu dla pieszych.
Tymczasem zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt b) Konwencji je�eli ruch pojazd�w na tym przej�ciu nie jest kierowany sygna�ami �wietlnymi ruchu lub przez funkcjonariusza kieruj�cego ruchem, kieruj�cy powinni zbli�a� si� do tego przej�cia tylko z odpowiednio zmniejszon� szybko�ci�, aby nie nara�a� na niebezpiecze�stwo pieszych, kt�rzy znajduj� si� na przej�ciu lub wchodz� na nie; w razie potrzeby powinni zatrzyma� si� w celu przepuszczenia pieszych.
Ustawa nie odwo�uje si� do obowi�zku ust�pienia pierwsze�stwa osobom wchodz�cym na przej�cie, a jedynie wy��cznie osobom znajduj�cym si� na przej�ciu.
Zgodnie z art. 91 ust. 1 Konstytucji, ratyfikowana umowa mi�dzynarodowa po jej og�oszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi cz�� krajowego porz�dku prawnego i jest bezpo�rednio stosowana, chyba �e jej stosowanie jest uzale�nione od wydania ustawy. Umowa mi�dzynarodowa ratyfikowana za uprzedni� zgod� wyra�on� w ustawie ma pierwsze�stwo przed ustaw�, je�eli ustawy tej nie da si� pogodzi� z umow� (art. 91 ust. 2 Konstytucji).
Omawiana Konwencja wiede�ska jest umow� mi�dzynarodow�, ratyfikowan� przez Rad� Pa�stwa w 1984 r. Zgodnie z obecnie obowi�zuj�cym art. 241 ust. 1 Konstytucji RP, powinna by� ona uznana za umow� ratyfikowan� za uprzedni� zgod� wyra�on� w ustawie, poniewa� by�a ratyfikowana na podstawie przepis�w konstytucyjnych obowi�zuj�cych w czasie ratyfikacji, zosta�a og�oszona w Dzienniku Ustaw, a z jej tre�ci wynika, �e dotyczy kategorii spraw wymienionych w art. 89 ust 1 Konstytucji (konkretnie pkt 5 - bowiem przedmiot jej regulacji dotyczy spraw uregulowanych w ustawie).
W takim przypadku nale�y stwierdzi�, �e w sytuacji kolizji norm ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz Konwencji wiede�skiej o ruchu drogowym z 1968 r. pierwsze�stwo stosowania przys�uguje przepisom Konwencji.
Pan Pose� poprosi� r�wnie� o przeanalizowanie stanu nowelizacji Konwencji wiede�skiej o ruchu drogowym. Jedyna nowelizacja, jaka mia�a dotychczas miejsce i jaka wesz�a w �ycie w stosunku do Polski zosta�a dokonana w 1971 r. na mocy Porozumienia europejskiego sporz�dzonego w Genewie 1 maja 1971 r.
Jednak jak wynika jednak ze strony Komitetu Ekonomicznego Narod�w Zjednoczonych (UNECE):
www.unece.org/trans/doc/2003/wp1/TRANS-WP1-2003-01r4e.pdf
w dniu 28 marca 2006 r. wesz�y w �ycie - w stosunku do niekt�rych pa�stw - zmiany do Konwencji, dotycz�ce m.in. art. 16 ust. 2 Konwencji [3].
Sama Konwencja zawiera procedur� wprowadzania poprawek do niej (art. 49).
Nale�y jednak zaznaczy�, �e �adne dodatkowe poprawki do Konwencji wiede�skiej dotychczas nie zosta�y opublikowane w Dzienniku Ustaw, a zatem nie s� �r�d�em prawa powszechnie obowi�zuj�cego w Polsce. Zgodnie z art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach miedzynarodowych, zmiana zakresu obowi�zywania umowy mi�dzynarodowej dotycz�ca umowy ratyfikowanej za zgod�, o kt�rej mowa w art. 89 ust. 1 i art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wymaga uprzedniej zgody wyra�onej w ustawie.
W chwili obecnej nie ma zatem konieczno�ci analizowania poprawek do omawianej Konwencji i dokonywania oceny zgodno�ci prawa polskiego z tymi poprawkami.
Weryfikacja tekstu: M. Bajor-Stacha�czyk.
Sporz�dzi�a: Agnieszka Grzelak, ekspert ds. legislacji.
Akceptowa�: Dyrektor Biura Analiz Sejmowych Micha� Kr�likowski.
Deskryptory bazy REX: ruch drogowy, konwencja mi�dzynarodowa.
[1] Por. M. Hy�a, Niesp�jno�� ustawy Prawo o Ruchu Drogowym z prawem mi�dzynarodowym, www.zm.org.pl/?a=pord-konwencja_wiedenska
(tekst �ci�gni�ty 31 marca 2008 r.)
[2] pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_o_ruchu_drogowym
[3] Zgodnie z nowym brzmieniem tego przepisu podczas wykonywania manewru zmiany kierunku ruchu kieruj�cy - nie naruszaj�c postanowie� artyku�u 21 niniejszej konwencji dotycz�cych pieszych - jest obowi�zany przepu�ci� u�ytkownik�w drogi poruszaj�cych si� po jezdni lub po innej cz�ci drogi, kt�r� zamierza opu�ci�.
http://www.zm.org.pl/?a=bas-084