Source: https://owp.com.pl/index.php/895-odpowiedz-prokuratury-rejonowej-na-nasze-zawiadomienie-ws-olgi-tokarczuk
Timestamp: 2020-08-03 12:32:41
Legal References Found: art. 305
 art. 17
 art. 133
 art. 133
 art. 303
 art. 303
 art. 303
 art. 133
 art. 133
 art. 133
 art. 133
 art. 133
 art. 133
 art. 17

Document Content:
﻿ Odpowiedź Prokuratury Rejonowej na nasze zawiadomienie ws. Olgi Tokarczuk
Jesteś tutaj: Start Odpowiedź Prokuratury Rejonowej na nasze zawiadomienie ws. Olgi Tokarczuk
Odpowiedź Prokuratury Rejonowej na nasze zawiadomienie ws. Olgi Tokarczuk
Przytaczamy odpowiedź Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie na zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Olgę Tokarczuk, złożone przez Obóz Wielkiej Polski - tekst zawiadomienia tutaj
Alicja Gajewska – prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie po rozpoznaniu się z zawiadomieniem Stowarzyszenia Obóz Wielkiej Polski w sprawie o czyn z art 133 k.k. na podstawie art. 305 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie publicznego znieważenia w dniu 7 października 2015r w Warszawie, w trakcie programu „Minęła dwudziesta” emitowanego przez TVP Info, Narodu Polskiego poprzez wypowiedzenie słów o treści „Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy, jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”, tj. o czyn z art. 133 k.k. wobec braku znamion czynu zabronionego (art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.)
Do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie wpłynęło, złożone przez Stowarzyszenie Obóz Wielkiej Polski, zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, w treści którego wskazano, iż w trakcie programu „Minęła Dwudziesta” emitowanego przez TVP Info w dniu 7 października 2015r. Olga Tokarczuk wypowiedziała słowa o treści „Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy, jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów.” W ocenie zawiadamiającego taka wypowiedź publiczna w TVP Info wypełnia przesłanki zawarte w art. 133 k.k., tym samym znieważa naród polski oraz państwo polskie naruszając dobre imię Polaków i Rzeczypospolitej Polskiej umniejszając zasługi w zakresie obrony wolności podjęte w wyniku napaści i działania związane z obroną niezależności państwa. Zawiadamiający wskazał, że porównywanie działań narodu polskiego do działań kolonizatorów czy właścicieli niewolników, zarzucanie tłumienia mniejszości i mordowania Żydów stoi w sprzeczności faktami historycznymi na przestrzeni wielu wieków, w tym między innymi bohaterstwem żołnierzy walczących w całej Europie oraz ludności cywilnej. Zawiadamiający podkreślił, że przypomnieć należy, że działania na rzecz przede wszystkim polskich Żydów jedynie na terenach Polski w czasie II Wojny Światowej zagrożone były karą śmierci, a pomimo tego Polacy ponosili takie ryzyko pomagając ofiarom wojny. Niejednokrotnie sami stawali się jej ofiarami za swoje działania płacąc najwyższą cenę, własne życie i życie swoich rodzin. Końcowo w zawiadomieniu wskazano, że wskazywanie zatem marginalnych przypadków, choć godnych potępienia, nie uprawnia nikogo do publicznego wypowiadania opinii i uogólniania, iż naród polski jak i Rzeczypospolita Polska dokonywali działań haniebnych porównywalnych do działań kolonizatorów, tłumienia mniejszości narodowych, traktowania innych jak niewolników czy też mordowania Żydów.
Zgodnie z art. 303 k.p.k. jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa wydaje się z urzędu postanowienie o wszczęciu śledztwa, w którym określa się czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikację prawną. Jak wskazuje się w doktrynie uzasadnione podejrzenie o popełnieniu przestępstwa zachodzi wówczas, gdy informacja o jakimś zdarzeniu, w subiektywnym przekonaniu organów ścigania wskazuje na możliwość popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa (L.K. Paprzycki (red.), Komentarz aktualizowany do art 1-424 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks postępowania karnego, Lex 2015 – Komentarz do art. 303 k.p.k., teza 1). Z uzyskanych przez organ prowadzący postępowanie informacji powinno wynikać prawdopodobieństwo, iż w danej sytuacji faktycznie doszło do popełnienia przestępstwa (T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Tom I. Artykuły 1-467., Lex 2014 – Komentarz do art. 303 k.p.k., teza 2).
Analiza zawiadomienia złożonego przez Stowarzyszenie pozwala na stwierdzenie, iż w niniejszej sprawie nie zostały wypełnione znamiona przestępstwa z art. 133 k.k.
Zgodnie z art. 133 k.k. odpowiedzialności karnej podlega osoba, która publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską. Znieważenie w rozumieniu art. 133 k.k. oznacza zachowanie demonstracyjnie podkreślające pogardę dla danej osoby. W rozumieniu art. 133 k.k. znieważenie polega na zachowaniu godzącym w cześć i szacunek dla Narodu oraz dla Rzeczypospolitej Polskiej, które wyraża pogardę, jest obelżywe, obraźliwe (A. Grześkowiak (red.), Kodeks karny. Komentarz., rok 2018, wyd. 5 – Komentarz do art. 133 k.k., teza 1).
Zawiadomienie dotyczy słów wypowiedzianych przez Olgę Tokarczuk w październiku 2015r. w związku z przyznaniem jej literackiej nagrody Nike za powieść Księgi jakubowe , w programie Minęła Dwudziesta w TVP INFO o treści: I zaczynam sobie myśleć, że my trochę śniliśmy własną historię. Wymyśliliśmy sobie historię Polski jako takiego kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nigdy nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Zamietliśmy pod dywan pogromy w czasie wojny i okresie powojennym. Zaczęliśmy sobie wyobrażać, że jesteśmy takim narodem, który wyciąga ręce, walczy o wolność waszą i naszą gdzieś na Dominikanie, gdzieś w Stanach Zjednoczonych, ale kiedy przyszedł test okazuje się, że nie jesteśmy w stanie zdać tego egzaminu. To jest strasznie bolesne, ale też myślę, że trochę zadziała jak nie wiem takie przebudzenie, dosyć gwałtowne i być może okrutne. I trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i tak jak mówili bardzo ładnie moi przedmówcy spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, jako większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników, jako mordercy Żydów. To wszystko musimy sobie jeszcze raz odpowiedzieć, żeby zbudować siebie na nowo, i znowu zdobyć jakiś rodzaj takiego, takiego poczucia zaufania do siebie i własnej godności. Myślę, że możemy się też uczyć od Niemców. Oni po wojnie zostali zmuszeni do tego, żeby naprostować swoją historię. Ale my nie możemy dalej tkwić w tych wszystkich takich sennych oparach i opowiadać sobie jacy to byliśmy wspaniali.
Z wyżej przytoczonej wypowiedzi Olgi Tokarczuk wynika, że intencją autorki było zwrócenie uwagi na określoną politykę historyczną, która w swoim założeniu wybiórczo traktuje historię Polski omijając niewygodne tematy, nie pasujące do przyjętego założenia dziejów Polski, w szczególności w zakresie postępowania względem mniejszości narodowych, w tym mniejszości żydowskiej. W ocenie Olgi Tokarczuk zasadne jest uwzględnienie również w podawanej historii dziejów niewygodnych faktów. Nie sposób przy tym twierdzić, że słowa Olgi Tokarczuk zawierają jakiekolwiek treści obelżywe, wyrażające pogardę dla Narodu Polskiego lub Rzeczypospolitej Polskiej. Każde państwo czy też naród chciałoby być postrzegane tylko w kategoriach pozytywnych, jednakże historia każdego państwa zawiera zarówno jasne, pełne bohaterstwa historie, jak też ciemne strony. Przykładowo z jednej strony wielu Polaków ryzykowało swoje życie ratując osoby narodowości żydowskiej w czaie II wojny światowej, przy czym niektórzy z nich otrzymywali tytuł Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata, ale równocześnie należy pamiętać, że wiele osób bało się przyznawać swoim sąsiadom, że przyznano im taki tytuł.
Nie budzi przy tym wątpliwości, że historia nie powinna być traktowana wybiórczo, a rzetelność naukowa wymaga badania każdego tematu. Bez ciemnych kart historii nie jest możliwe jej pełne poznanie i wyciągnięcie wniosków na przyszłość. Słusznie bowiem mówi się, że ci, którzy nie znają swojej historii są skazanio na to, aby ją powtarzać.
Z uwagi na powyższą argumentację w żadnym zakresie nie jest możliwe uznanie, iż słowa Olgi Tokarczuk stanowiły znieważenie Narodu lub Rzeczpospolitej Polskiej, a tym samym nie doszło do realizacji znamion przestępstwa z art. 133 k.k.
W związku z powyższym należy odmówić wszczęścia śledztwa o czyn z art 133 k.k. wobec zaistnienia negatywnej przesłanki procesowej określonej w art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
Z uwagi na powyższe postanowiono jak w sentencji na mocy wskazanych przepisów prawa.