Source: http://wokolzamoscia.pl/slyszala-ze-dzwonia-ale-nie-wie-w-ktorym-kosciele/
Timestamp: 2019-08-19 18:24:41
Legal References Found: art. 2
 art. 5
 art. 11
 art. 13
 art. 18
 art. 27
 art. 28
 art. 30

Document Content:
”Słyszała, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele” | wokolzamoscia.pl
Home / Ważne tematy / ”Słyszała, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele”
”Słyszała, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele”
Dodany 3 października 2018 przez redakcja in Ważne tematy with 1 Comment
W tym roku kolejny raz byliśmy na zebraniach wiejskich celem ich nagrania i udostępnienia na naszej stronie. Wiele się zmieniło ale ciągle są osoby, które zarzucają nam bezprawne działania w nagrywaniu ale nie potrafią podać podstawy prawnej. I tak jeden z uczestników zebrania wiejskiego w miejscowości Mokre pytał, dlaczego fotoreporter nie zapytał o zgodę na utrwalanie jego wizerunku. I tu ważna informacja osoba pytająca siedziała na samym końcu sali i nie było możliwości ujęcia jej w obiektywie. Ale pytanie padło.
W sołectwie Borowina Sitaniecka uczestniczka zebrania na kilka minut przed zebraniem nie wiedząc jeszcze czy zebranie będzie filmowane zwróciła uwagę – ”nie życzę sobie filmowania gdyż chroni mnie ustawa o RODO”.
Dziwi uwaga uczestniczki zebrania z uwagi na jej powiązania polityczne. W najbliższych wyborach zasiada w komisji wyborczej z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców, którzy nie tak dawno między innymi pod sądem w Zamościu krzyczeli ” KONSTYTUCJA”
Kolejny raz zadajemy pytanie – kto stoi za tymi pytaniami odnośnie nagrywania zebrań wiejskich?. Komu przeszkadza kamera podczas zebrania wiejskiego?.
Informujemy, że wkrótce udostępnimy nagrania z zebrań. Nasza zapowiedź o tym, że nagrania trafią do sieci po wyborach jest nie aktualna z uwagi na presję społeczną. Mieszkańcy nie obecni na zebraniach ale również Ci co byli chcą aby nagrania zostały udostępnione.
Jedno jest pewne. Niezależne media stoją ‚kością w gardle’ tubylczym ważniakom. Starają się przy pomocy kilku osób zablokować możliwość informowania o niewygodnych faktach dla władzy, zawsze ktoś chce się znaleźć bliżej władzy, bo a nuż coś skapnie ze stołu.
Dlatego podrzucamy garść informacji zanim kolejny raz uraczą nas tyradą o RODO
W przypadku fotografii prasowej i reportażowej, która może być uznana za materiał prasowy będący obrazem o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym (art. 7 ust. 1 pkt 4 Prawa prasowego) nie znajdą zastosowania przepisy o podstawie przetwarzania danych tj. np. zgody, przepisy dotyczące obowiązku informacyjnego, prawa do sprostowania, przepisy dotyczące przenoszeni danych, część tych dotyczących powierzenia przetworzenia danych a także rejestrowania czynności przetwarzania.
W przypadku, gdy fotografie uznamy za materiał prasowy, lub wypowiedź w ramach działalności artystycznej, to na podstawie art. 2 ust. 1 nowej ustawy o ochronie danych osobowych, przepisy RODO zostały wyłączone w zakresie m.in. obowiązku pozyskania zgody czy obowiązku informacyjnego.
„art. 2 ust. 1 ustawy z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych
Do działalności polegającej na redagowaniu, przygotowywaniu, tworzeniu lub publikowaniu materiałów prasowych w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. — Prawo prasowe, a także do wypowiedzi w ramach działalności literackiej lub artystycznej nie stosuje się przepisów art. 5–9, art. 11, art. 13–16, art. 18–22, art. 27, art. 28 ust. 2–10 oraz art. 30 rozporządzenia 2016/679.”
Udostępniamy również opinie prawną dotyczącą nagrywania zebrania wiejskiego.
Zapraszamy na webinarium – Planowanie przestrzenne w gminie!
Komentarze do: “”Słyszała, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele””
Reginis 3 października 2018 at 22:03
I tego należy się trzymać. Prawo ponad „widzimisię ” lokalnych mądrali stojących blisko władzy. Tym bardziej, że ta władza cały czas robi wszystko aby utajniać swoje poczynania.