Source: https://www.prawo-cywilne.info/zakup-samochodu-z-cofnietym-licznikiem-i-wadami-sprzedawca-twierdzi-ze-nie-ma-mozliwosci-zwrotu-pojazdu-688-c.html
Timestamp: 2019-12-12 05:15:56
Legal References Found: art. 535
 art. 556
 art. 560
 art. 568
 art. 636
 art. 5
 art. 560
 art. 64
 art. 158
 art. 1047
 art. 560
 art. 560
 art. 286
 art. 286

Document Content:
Zakup samochodu z cofniętym licznikiem i wadami - sprzedawca twierdzi że nie ma możliwości zwrotu pojazdu
Marek Gola • Opublikowane: 2019-09-23
Witam zakupiłem kilka dni temu używane auto w komisie. W cenie sprzedający miał opłacić akcyzę, przesłać tłumaczenie niemieckich dokumentów oraz dosłać drugi kluczyk (mam na to świadków) Dokumentem zakupu jest faktura z obniżoną ceną zakupu. Do tej pory nie otrzymałem dokumentów oraz kluczyka, za które zapłaciłem 900 zł. Po wizycie w salonie w celu sprawdzenia historii auta otrzymałem informację, iż auto w 2013 roku miało już większy przebieg (niż obecnie ma), licznik został cofnięty o 100 000 km, co powoduje, iż mam do wykonania kosztowną wymianę układu rozrządu. Mechanik stwierdził też, że możliwe jest uszkodzenie uszczelki pod głowicą. Czyli wychodzi na to że auto ma cofnięty licznik i liczne wady, których usunięcie narazi mnie na dalsze koszty. Sprzedający nie przyjmuje moich uwag i twierdzi, że nie ma możliwości zwrotu pojazdu. Co mam zrobić w tej sytuacji, skoro samochód ma tak liczne wady?
W pierwszej kolejności wskazać należy na dwie drogi. Pierwsza to cywilna. W mojej ocenie może się Pan powoływać na wadę fizyczną rzeczy, bowiem, jak Pan wskazuje, pojazd ma o 100 000 km większy przebieg, co powoduje, iż śmiem twierdzić, że gdyby Pan miał taką wiedzę wcześniej, nie zdecydowałby się Pan zakupić tego pojazdu.
Przedmiotowy pojazd nabył Pan na podstawie umowy sprzedaży, o której mowa w art. 535 Kodeksu cywilnego, który stanowi, iż przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. W związku z powyższym może mieć tutaj zastosowanie wskazana powyżej rękojmia za wady fizyczne. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym – art. 556 § 1.
Na wstępie postaram się wskazać przypadki, w których sprzedawca nie jest odpowiedzialny za wady rzeczy – sprzedanego samochodu, i tak:
sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy,
sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej,
uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku – po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.
Co do samej instytucji rękojmi, to w sytuacji, gdy rzecz sprzedana ma wady, kupujący może skorzystać z dwóch alternatywnych rozwiązań, może on:
od umowy odstąpić albo
Co do ograniczeń kupującego w odstąpieniu, to należy wskazać, iż kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Jednakowoż ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne. W sytuacji, kiedy sprzedawca dokona wymiany czy też naprawy, powinien pokryć także związane z tym koszty. Natomiast zgodnie z art. 560 § 2: jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż to kupującemu przysługuje uprawnienie do wyboru odpowiedniego roszczenia, może Pan zatem żądać bądź to odstąpienia od umowy bądź też odpowiedniego obniżenia ceny (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5 marca 2009 r., sygn. akt V ACa 484/08:
„1. Ustawowa o odpowiedzialność z tytułu rękojmi jest niezależna od winy i obciąża sprzedawcę niezależnie od tego, czy wiedział lub mógł wiedzieć o tym, że sprzedana rzecz jest wadliwa.
2. Prawo wyboru między uprawnieniami z rękojmi jest prawem kształtującym, zatem jego dokonanie wiąże kupującego. Stąd strona korzystająca z instytucji rękojmi winna dokonać wyboru jednego z przysługujących jej uprawnień i złożyć w tym przedmiocie stosowne oświadczenie woli w terminie, o którym mowa w art. 568 § 1 k.c.”).
Jednocześnie analizując opisany przez Pana problem i okoliczności, należy wskazać, iż wada, jaka ujawniła się w trakcie rejestracji, a jaka istniała już wcześniej, w mojej ocenie jest wadą istotną.
„Sądzę, że »istotność« wady powinna być pojmowana z uwzględnieniem funkcji i natury umowy o dzieło z jednej, a sprzedaży z drugiej strony, są one bowiem odmienne: o ile przy umowie o dzieło zamawiający ma możność zarówno wyrażenia w umowie swoich zindywidualizowanych życzeń co do cech zamawianego dzieła, jak i czuwania nad sposobem wykonania dzieła i ewentualnego interweniowania ( art. 636 ), o tyle przy umowie sprzedaży kupujący dysponuje jedynie możnością wyboru i zakupu gotowej rzeczy. Wyrazem i konsekwencją tej możności w razie wadliwości rzeczy staje się prawo odstąpienia od umowy. W związku z tym przy ocenie istotności wady musi być uwzględniany punkt widzenia kupującego (tak też M. Manowska: Rękojmia, s. 34), a nie kategorie »niezdatności do zwykłego użytku« czy »bezwartościowości« rzeczy. Inaczej mówiąc, przy umowie sprzedaży powinny dochodzić do głosu kryteria subiektywne kwalifikacji wady – do granic zakreślonych przez art. 5 (nadużycie prawa). To ostatnie zastrzeżenie jest konieczne dlatego, że argumentacja, która przesądziła o obecnym kształcie regulacji, zasadzała się na spostrzeżeniu, że zdarzają się przypadki, w których najbłahszą nawet wadę rzeczy kupujący wykorzystują do odstąpienia od umowy, motywowanego w rzeczywistości innymi względami” (S. Dmowski i in., Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom II, Warszawa 2007).
Wszystko to powyżej wskazuje za przyjęciem, iż wada zaistniała w Pana pojeździe winna być uznana za wadę istotną. Jeżeli jednak chciałaby Pan podważyć umowę, to aby rozpocząć swoistą procedurę odstąpienia od umowy, należy w pierwszej kolejności złożyć w formie pisemnej sprzedawcy oświadczenie kupującego lub kupujących o odstąpieniu od umowy sprzedaży z podaniem przyczyn i podstawy prawnej – art. 560 § 1 Kodeksu cywilnego.
Podkreślić zatem należy, że dla przyjęcia złożenia oświadczenia w przedmiocie odstąpienia od umowy nie jest wystarczająca sama intencja czy też wola powrotu do stanu sprzed zawarcia umowy. Musi został złożone oświadczenie w taki sposób, aby sprzedawca mógł zapoznać się z jego treścią. Ponadto oświadczenie o odstąpieniu od umowy jako oświadczenie woli, aby mogło wywołać skutek prawny, co oczywiste musi pochodzić od osoby, która takie oświadczenie mogła złożyć, tj. właścicieli – kupujących.
Pismo obejmujące oświadczenie o odstąpieniu należy przesłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru sprzedawcy. Oświadczenie poczytuje się za złożone w chwili kiedy adresat się z nim zapoznał. Data ta winna wynikać ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, które zwraca poczta nadawcy wraz z adnotacją o dacie doręczenia.
Samo oświadczenie o odstąpieniu nie wymaga formy szczególniej – formy aktu notarialnego, wystarczy forma zwykła pisemna.
Jeżeli sprzedawca wyrazi zgodę na odstąpienie od umowy, wtedy musicie Państwo, tj. sprzedawca i kupujący, zawrzeć umowę zwrotnego przeniesienia własności na rzecz sprzedawcy a sprzedawca winien zwrócić cenę zakupu samochodu.
Oczywiście umowa taka będzie możliwa tylko w sytuacji zgodnej woli stron, jeżeli takiej woli nie będzie ze strony sprzedawcy pozostaje Państwu skierowanie powództwa o złożenie stosownego oświadczenia woli w trybie art. 64 Kodeksu cywilnego.
„Do wykonania tego obowiązku (przeniesienia własności) może więc dojść w drodze umowy pomiędzy nabywcą nieruchomości i jej zbywcą (oczywiście zawartej w formie aktu notarialnego - art. 158 kc), lub - gdy do umowy takiej nie dojdzie - w drodze uwzględniającego żądanie zbywcy orzeczenia sądu, stwierdzającego obowiązek nabywcy złożenia stosownego oświadczenia woli, zastępującego to oświadczenie (art. 64 kc i art. 1047 kpc), które to orzeczenie stwierdza zawarcie umowy i zastępuje tę umowę (por. tezę II powołanej wyżej uchwały składu siedmiu sędziów SN)” (uchwała Sądu Najwyższego, Izba Cywilna z dnia 17 listopada 1993 r.. sygn. akt III CZP 156/9).
Przechodząc do rozważań na temat żądania obniżenia ceny, należy wskazać, iż celem obniżenia ceny, czego podstawę prawną stanowi art. 560 § 1 i § 3 kc „jest przywrócenie pełnej ekwiwalentności świadczeń stron danej umowy” (Piśmiennictwo: Praktyczne wyjaśnienia oraz wzory umów i pism).
W wyniku skorzystania z tego uprawnienia i przesłania odpowiedniego oświadczenia sprzedawcy przestaje obowiązywać dotychczasowe wynagrodzenie i należy je ustalić od nowa (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 1997 r., sygn. akt I ACa 105/96). Istotą obniżenia ceny na podstawie art. 560 § 1 i 3jest przywrócenie pełnej ekwiwalentności świadczeń stron danej umowy. W wyniku skorzystania z uprawnienia prawokształtującego przestaje obowiązywać dotychczasowe wynagrodzenie i należy ustalić je na nowo.
Wspomniany wyżej przepis wskazuje, że obniżenie winno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad. Na ogół sprowadza się to do prostego działania arytmetycznego, w którym odjemną jest wartość (cena) towaru niewadliwego.
Żądając obniżenia ceny, w pierwszej kolejności musi Pan ustalić, o jaką kwotę chciałby obniżenia wynagrodzenia. Powinna to być, co do zasady, kwota umożliwiająca usunięcia zaistniałej wady, oczywiście jeżeli jest to możliwe, lub też kwota wynikająca z innych obiektywnych przesłanek.
Aby dochodzić przedmiotowego roszczenia, należy w pierwszej kolejności skierować do sprzedawcy oświadczenie będące wezwaniem do zapłaty odpowiedniej kwoty tytułem obniżenia ceny, oczywiście ze wskazaniem przesłanek i przyczyn oraz tego, iż sprzedawca ukrył przed Panem istotną wadę samochodu. Nadto proszę wyznaczyć adresatowi odpowiedni termin ze wskazaniem, iż zaniechanie spełnienia Pana żądania będzie skutkować skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego. Należy je przesłać w ten sam sposób jak powyżej opisany. Jeżeli sprzedawca nie dokona zapłaty odpowiedniej kwoty, wtedy pozostaje Panu skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.
Proszę również pamiętać, iż kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy opisane powyżej, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego.
Jednakże, co najistotniejsze, utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją.
Wskazać nadto należy na możliwość zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia czynu zabronionego – oszustwa.
Jeżeli chodzi o czyn z art. 286 Kodeksu karnego, to zauważyć należy, iż szczegółowa analiza praktyki, pozwala postawić tezę, że oszustwo jest przestępstwem trudnym do udowodnienia, a to ze względu na konieczność wykazania zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Pogląd taki znalazł również wyraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1973r. (OSNPG 1974, nr 7, poz. 7) Celem lepszego zobrazowania problemu wskazać należy na jedno z orzeczeń Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1980 r., zgodnie z którym nie wypełnia znamion tego przestępstwa sam fakt, iż pożyczkobiorca, pomimo upomnień ze strony pożyczkodawcy, nie zwraca pożyczki.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż przez wprowadzenie w błąd, polega na tym, iż sprawca tegoż czynu własnym podstępnymi, zachowaniem, zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy (np. co do wartości przedmiotu, cech sprzedawanego lub nabywanego towaru itp.). W mojej ocenie zasadne byłoby złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Przenosząc rozważania teoretyczna na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy na fakt, iż czyn penalizowany w art. 286 jest przestępstwem kierunkowym. Stronę podmiotową oszustwa określonego w § 1 przedmiotowego przestępstwa stanowi zamiar bezpośredni. Wykładnia przepisów wymaga udowodnienia zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Mając na uwadze powyższe instytucje prawa karnego procesowego wskazać należy, iż zasadnym byłoby dostarczenie dowodów. Chodzi zarówno o osobowe, jak i rzeczowe źródła dowodowe. Najlepszym dowodem byłby świadek potwierdzający zamiar bezpośredni kierunkowy tak co do celu działania, jak i używanych środków. Wykazujący, że mężczyzna od samego początku miał na celu wprowadzenie określonej osoby w błąd i wyzyskanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania w błąd i niekorzystne rozporządzenie mieniem.
Sprawdzenie w KRD bez zgody
Jedna z firm pożyczkowych bez mojej zgody sprawdziła mnie w KRD. W ramach zadośćuczynienia chcą umorzyć mi pożyczkę w kwocie...
Brak reakcji na reklamację wykonawcy
Rok temu pewna firma wykonała dla nas ścieżki brukowane przy domu. Niestety nie mamy oficjalnie podpisanej umowy. Mam jednak pisemną ofertę firmy,...
Samochód z komisu starszy niż twierdził sprzedawca
W autokomisie kupiłem samochód osobowy. Faktura dokumentująca zakup pojazdu wskazuje rok produkcji i pierwszej rejestracji – 2013 r. Tymczasem...
Jakiś czas temu oddałem samochód do naprawy. Niestety po naprawie silnik samochodu nie pracował dobrze. Mechanik, który naprawiał auto, twierdził, że...
W jaki sposób możemy żądać zwrotu pieniędzy za wczasy?
Z oferty internetowej zamówiliśmy 7-dniowy pobyt na wczasach. Niestety po przybyciu do hotelu dostrzegliśmy mnóstwo naruszeń dotyczących higieny...