Source: https://issuu.com/empp/docs/marzec19
Timestamp: 2019-03-19 09:10:38
Legal References Found: art. 50
 art. 50
 art. 50
 art. 50
 art. 50
 art. 50

Document Content:
East Midlands po Polsku, nr 143 by The Signpost to Polish Success (East Midlands po Polsku) - Issuu
SHAMIMA BEGUM CHCE WRÓCIĆ DO UK strona 5
ZNIESIENIE OPŁAT AGENCYJNYCH JUŻ W CZERWCU - strona 6
EWA SOSNOWSKA I JEJ CHARTY: NOT FINE ART, BUT FUN ART - strona 8
OBIECUJĄCY PIŁKARZ RAPUJE O SWOJEJ KARIERZE - strona 4
Dzień Myśli Braterskiej w NottiNghaM Beata Polanowska W tym roku uroczystość Dnia Myśli Braterskiej Hufca Harcerek Mazowsze oraz Hufca Harcerzy Wrocław odbyły się w niedzielę 24 lutego w Polskim Ośrodku w Nottingham. Jest to święto harcerstwa obchodzone na całym świecie wokół daty 22 lutego, która upamiętnia dzień urodzin założyciela harcerstwa Lorda Roberta Baden-Powella oraz jego żony Lady Olave. Tegoroczne wydarzenie było szczególne. Podczas Mszy św. w Kościele Matki Bożej Częstochowskiej odprawionej przez ks. Krzysztofa Kawczyńskiego nastąpiło przekazanie władzy nad hufcem Mazowsze. Przez ostatnie 5 lat opiekę nad Mazowszem sprawowała harcmistrzyni (hm) Jola Foryś z Birmingham. Przekazania funkcji dokonała Komendantka Chorągwi Harcerek w Wielkiej Brytanii hm Maryś Bnińska. Obowiązków hufcowej podjęła się młoda aczkolwiek doświadczona osoba, hm Kasia Migda z Nottingham. Obecni byli instruktorki i instruktorzy, harcerze i harcerki, zuchy i skrzaty z Nottingham,
Birmingham, Cambridge, Coventry, Derby, Leicester, Loughborough, Mansfield, Norwich, Scunthorpe, Thetford i Walsall z hufca żeńskiego Mazowsze i hufca męskiego Wrocław.
nie od ruchu ZHP w Polsce. W dużej mierze skupiało się na pielęgnowaniu wartości patriotycznych, krzewiło wiedzę o historii, kulturze i języku polskim wśród dzieci i młodzieży wychowywanych na obczyźnie.
ryzyka, pisanie sprawozdań oraz sprawy dotyczące ochrony praw dziecka. Miałam także przyjemność reprezentować hufiec na różnych spotkaniach i uroczystościach.” – dodała hm Foryś.
W Wielkiej Brytanii są cztery hufce żeńskie: Mazowsze, Bałtyk, Kaszuby i Pomorze oraz pięć hufców męskich: Gdynia, Szczecin, Warszawa, Wilno i Wrocław. W ostatnich latach nastąpiło odnowienie działalności harcerstwa w Szkocji.
Ks. Kawczyński w kazaniu, bardzo odpowiednim do okazji, m.in. wspomniał o patronie harcerstwa błogosławionym ks. Stefanie Wincentym Frelichowskim, zwanym Wickiem, aresztowanym tuż po rozpoczęciu wojny, więzionym w różnych obozach koncentracyjnych. Wicek zmarł na tyfus w Dachau, zaraziwszy się podczas opieki nad chorymi. Niemcy, poruszeni wielkością jego osoby, pozwolili na publiczne wystawienie jego trumny na ostatnie pożegnanie.
Nowa Hufcowa Mazowsza służy w harcerstwie od ponad 20 lat, należała do gromady zuchów „Orlęta Lwowskie” (prowadzonej wtedy przez obecnego na uroczystości hm Danka Jackowskiego) oraz drużyny harcerek „Szare Szeregi”. Chodziła do Polskiej Szkoły Sobotniej im. św. Kazimierza, studiowała prawo i teraz pracuje jako adwokat. Zapytana o plany, jakie zamierza realizować jako hufcowa, odpowiedziała: „Harcerstwo to organizacja młodzieżowa. Chcę, aby nasz hufiec tętnił zapałem naszych młodych zastępowych, drużynowych i instruktorek, aby one prowadziły prace i wychowywały następne pokolenia. Bo przecież w młodzieży jest siła!”
Motto scoutingu po angielsku brzmi: ‘be prepared’, czyli bądź gotów, na wyzwania społeczeństwa, życia codziennego, historii, żyj w taki sposób, abyś w każdym momencie mógł im sprostać, służąc innym oraz kształtując własną osobowość. W języku polskim motto Powella zostało przetłumaczone na ‘czuwaj’ i stało się pozdrowieniem harcerskim. Na gruncie polskim harcerstwo stało się głównym nośnikiem idei patriotycznych, pielęgnowanych w kontekście ideałów scoutingu międzynarodowego. Harcerze i harcerki służyli podczas obu wojen światowych XX wieku. W okresie powojennym polskie harcerstwo na Zachodzie rozwijało się niezależ-
Piastowanie funkcji hufcowej niesie ze sobą wiele obowiązków. Jola Foryś pełniła tę rolę prze 5 lat i tak mówi o swojej pracy: „Bycie hufcową był to dla mnie obowiązek, ale i także wielki zaszczyt. Funkcja ta wymaga dobrych umiejętności organizacyjnych, gdyż wiąże się z nią sporo administracji, np. sprawdzanie dokumentów na akcje noclegowe, przyjmowanie i składanie meldunków, oceny
Życzymy zatem hm Kasi Migda sukcesu w realizacji planów i wypełnianiu obowiązków hufcowej Mazowsza. n
2 Drodzy Czytelnicy Z moich zimowych planów na sanki nic nie wyszło. Luty był tak ciepły, że poczuliśmy wiosnę w powietrzu. Teraz odeszła mi ochota na śnieg i białe szaleństwo, chcę wierzyć, że zima się skończyła i że będzie coraz cieplej. Do zakładanej daty Brexitu zostało tylko kilka tygodni a nam nie pokazano jeszcze światełka w tunelu. 12 marca rozpocznie się głosowanie w Izbie Gmin w sprawie wyjścia z Unii. Na tym etapie nie oczekuję już rewelacji. Bruksela żadnych zmian w traktacie rozwodowym w najbliższym czasie nie przedstawi. Dlatego też spodziewam się, że nastąpi przegłosowanie opóźnienia daty Brexitu. Wielka Brytania pozostaje przerażająco nieprzygotowana do opuszczenia Unii. Decyzje niektórych polityków wzbudzają śmiech graniczący z rozpaczą. Minister Transportu, Chris Grayling, powierzył kontrakt na zapewnienie dodatkowych połączeń morskich między UK a kontynentem spółce nieposiadającej w swoim składzie ani jednego promu. W obu partiach Labour i Tory nastąpiły rozłamy. Wiodący politycy tacy jak Chris Leslie z Nottingham East (Partia Pracy) czy Anna Soubry z Broxtowe (konserwatyści) opuścili szeregi swoich partii w proteście przeciwko polityce prowadzonej w sprawie Brexitu. W przypadku Partii Pracy, jej przewodniczący Jeremy Corbyn zreflektował się i wyszedł z deklaracją, że Labour poprze zorganizowanie drugiego referendum, by wstrzymać opcję twardego wyjścia. Co prawda deklaracja ta może w efekcie kosztować partię Corbyna utratę wielu głosów wyborczych w okręgach takich jak Mansfield czy Boston, w których przeważająca większość elektoratu głosowała za wyjściem. Dowiadujemy się także, że kampania obozu ‘Leave’ prowadzona w przygotowaniu do referendum mogła być wspomagana przez ‘external forces’ czyli zewnętrzne mocarstwa/ugrupowania przeciwne idei europejskiej współpracy. Dziennikarze Channel 4 News rozpoczęli dochodzenie zmierzające do zidentyfikowania źródeł finansowania działań niektórych członków partii UKIP. A uciekając od polityki do życia codziennego – Tłusty Czwartek i Naleśnikowy Wtorek już za nami, Środa Popielcowa również. Niektórzy z nas poczynili postanowienia wielkopostne. Życzę zarówno naszym czytelnikom jak i sobie siły w ich realizacji. Beata Polanowska The Signpost to Polish Success
No 143 | March 2019
jaNosiki i MaryNy
Tłusty Czwartek w Sobotę na stałe wpisał się już w kalendarz wydarzeń organizowanych przez SPS. Każda dotychczasowa impreza koncentrowała się – oprócz tradycji tłustego czwartku – na przybliżeniu uczestnikom polskiej kultury. W ubiegłych latach wśród aktywności znalazły się tradycyjne wycinanki, polskie legendy (smok wawelski i syrenka), historia Pyzy z bajki „Wędrówki Pyzy”, natomiast głównym bohaterem tegorocznej edycji był Janosik. Oprócz skosztowania pysznych pączków, uczestnicy mogli obejrzeć jeden z odcinków serialu „Janosik” z Markiem Perepeczko w roli głównej. Dla części Polaków była to nostalgiczna podróż w czasy młodości, dla innych ciekawa prezentacja polskiego folkloru górskiego. Aktywności plastyczne obejmowały tworzenie zbójeckiego pasa i czapki, kolorowych korali czy zaplatanie warkocza. Pod ko-
niec imprezy galeria New Art Exchange, gdzie odbył się Tłusty Czwartek w Sobotę, zaroiła się od małych Janosików i Maryn. Uśmiechnięte dzieci, a także dorośli, prezentowali kolorowe czapki, pasy, korale i warkocze. Pomysłowość uczestników nie miała granic i zaskoczyła nas wszystkich. Jak zawsze dziękujemy naszym nieocenionym wolontariuszom, którzy pomagali zarówno podczas imprezy jak i wcześniej – przy przygotowaniach. Dziękujemy Monice, Kasi, Iwonie, Wiolecie, Pawłowi, Leonardowi – bez was organizacja Tłustego Czwartku w
EDITOR-IN-CHIEF: Dr Beata Polanowska (editor@empp.co.uk) tel. 0115 97 00 442 ADVERTISING: Natalia Karpińska-Zając (adverts@empp.co.uk) tel. 0115 97 81 396 CONTENTS: Agnieszka Kloc (agnieszka.kloc@empp.co.uk) Dorota Radzikowska (dorota.radzikowska@empp.co.uk)
Peter Brown, Joanna Feliszek, Beata Gorzkiewicz, Danuta Kantyka, Bogusława Motylska, Marcin Orlecki, Monika Savage, Edyta Szromnik, Dominika Potempa, Justyna Czekaj, Katarzyna Kociniewska, Michael Czajkowski, Darek Skoczylas LAYOUT: Natalia Karpińska-Zając (natalia.zajac@empp.co.uk)
Sobotę byłaby niezwykle trudna. Dziękujemy także naszym sponsorom, Konsulatowi RP w Manchesterze oraz galerii New Art Exchange, która przez to wydarzenie chce zainteresować swoim programem okoliczną Polonię. Tym razem na imprezę przyszło około 140 osób. Byli to zarówno Polacy, inne mniejszości, jak i Brytyjczycy. Lokalne szkoły brytyjskie, Polska Szkoła Sobotnia im. Św. Kazimierza jak i Polski Kościół im. Matki Bożej Częstochowskiej
oraz Harcerstwo z Nottingham pomogli nam w promowaniu wydarzenia. Mamy nadzieję, że dzięki wspólnym wysiłkom, opowieści o Janosiku, czyli naszym tatrzańskim Robin Hoodzie, przyczynią się do kształtowania poczucia dumy naszych dzieci z narodowego dziedzictwa ich rodziców. A w przypadku gości brytyjskich wierzymy, że ucząc ich o naszej kulturze, budujemy pozytywne relacje, z korzyścią dla nas wszystkich i dla kolejnych pokoleń. n zespół sPs
couNcil tax – gDzie PoDwyżki? east MiDlaNDs Luty i marzec to okres, kiedy rady miast przyjmują budżet na kolejny rok finansowy. W East Midlands wiele urzędów zmaga się z cięciami, z roku na rok fundusze rządowe są coraz niższe zmuszając samorządy do ograniczania bądź wręcz likwidowania pewnych usług lub podnoszenia podatku council tax. Podwyżki spodziewać się mogą osoby płacące council tax w Leicestershire County Council – rada podjęła decyzję o podwyższeniu opłaty o 2,99%. Podwyżka ta zaplanowana była już w 2018 r. w ramach planu finansowego na lata 2018-2022, który zakłada zwiększenie nakładów na mieszkalnictwo, na poprawę bezpieczeństwa i
jakości dróg, wsparcie bibliotek przejętych przez lokalną społeczność (tzw. community libraries). Derby City Council także zwiększa council tax o 2,99%, co przekłada się na ok. 53 pensy tygodniowo dla większości gospodarstw domowych. Fundusze przeznaczone będą m.in. na opiekę społeczną dla osób dorosłych i dzieci, usługę Livewell, inwestycję w kompleks basenowy Moorways oraz na projekty społeczne. Także radni miasta Nottingham ogłosili konieczność podwyżki o 2,99%. Pomimo podniesienia council tax konieczne będą zmiany w funkcjonowaniu niektórych usług. Należy spodziewać się likwidacji części połączeń Link Bus, zmian w
usługach oferowanych w ramach opieki społecznej osób dorosłych i dzieci, zmniejszenia funduszy na działalność NGY – klubu dla młodych działającego w ramach YMCA, likwidacji około 27 etatów w obrębie urzędu miasta i innych zmian. Warto podkreślić, że większe środki mają być przeznaczone na policję. Mieszkańcy Mansfield oraz obszaru podlegającego pod Gedling Borough Council nie zapłacą więcej – opłata council tax pozostanie na tym samym poziomie. Natomiast decyzja w sprawie podniesienia council tax o 2,95% w Lincoln podjęta będzie w najbliższych dniach. n Dr
Polak skazaNy za zaBójstwo DerBy 40-letni mieszkaniec Derby został skazany na 15 lat pozbawienia wolności za napad i zabójstwo Zofii Kaczan, 100-letniej Polki. Oskarżony przez osiem dni trwania procesu nie przyznawał się do winy. W Derby Crown Court odbyła się rozprawa dotycząca zdarzenia z 28 maja ubiegłego roku, kiedy to Zofia Kaczan została napadnięta, w skutek czego zmarła. Oskarżony Artur Waszkiewicz rela-
cjonując poranek 28 maja powiedział w sądzie, że po prostu znalazł torebkę leżącą na chodniku. Po odkryciu, że nie ma w niej pieniędzy, wyrzucił ją nieopodal. Policja od samego początku twierdziła, że Waszkiewicz wszedł w posiadanie torebki w wyniku napadu na staruszkę, skutkiem czego była śmierć pokrzywdzonej. Oskarżenie utrzymywało, że Waszkiewicz, jadąc samochodem, zoba-
czył panią Kaczan idącą samotnie Empress Road, zatrzymał pojazd, wysiadł z niego i zaatakował staruszkę. Powalił ją na ziemię, przywłaszczył sobie jej torebkę i odjechał z miejsca zdarzenia. Ranną panią Kaczan znaleźli parafianie pobliskiego kościoła św. Maksmiliana Kolbe lecz pomimo udzielonej pomocy Polka zmarła. Zofia Kaczan w maju ubiegłego roku ukończyła 100 lat. n Dr
wollatoN wizytówką Miasta NottiNghaM Już niebawem park Wollaton oraz Wollaton Hall będzie nie do poznania, władze miasta zapowiedziały
Transformacji poddane zostanie zarówno muzeum jak i park. Oczekuje się, że pierwszy etap, czyli prace wewnętrzne obejmujące re-
bowiem realizację wartej kilka milionów funtów inwestycji w tę jedną z najbardziej popularnych atrakcji Nottingham.
mont tzw. Great Hall i dwóch sąsiednich galerii, zostanie ukończony w kwietniu 2020 r.
Następnie odremontowana zostanie fontanna, uporządkowany staw, a jego brzeg lepiej zagospodarowany. Posadzone zostaną nowe rośliny tak, aby park miał kilka oddzielnych ogrodów. Części obecnie nieczynne dla zwiedzających zostaną odrestaurowane. Plany przewidują postawienie nowych rzeźb, budowę oranżerii, otwarcie sklepu ze zdrową żywnością, dodatkowe atrakcje dla dzieci zarówno w parku jak i w muzeum i wiele innych. Należy się spodziewać ograniczeń w korzystaniu z parku, władze zapewniają jednak, że prace odbywać się będą etapami aby zawsze jakaś część parku była dostępna dla zwiedzających i spacerowiczów. Fundusze pochodzą z urzędu miasta, Arts Council England oraz z Heritage Lottery Fund. n Dr
Poczta główNa Do zaMkNięcia NottiNghaM Zakończyły się konsultacje w sprawie zamknięcia głównego urzędu pocztowego przy Queen Street w Notttingham. Na stronie Post Office czytamy, że oddział przeniesiony będzie do WHSmith w Victoria Centre, godziny otwarcia nieznacznie się wydłużą. Udogodnieniem
ma być fakt, iż poczta działać będzie w niedziele. Obecny oddział zostanie zamknięty 8 maja 2019 r., a od następnego dnia, czyli 9 maja, pracownicy poczty będą przyjmować interesantów w nowym oddziale w Victoria Centre.
W nowej lokalizacji znajdować się będzie sześć stanowisk obsługi w porównaniu z kilkunastoma na obecnej poczcie. Przeciwnicy zamknięcia poczty obawiają się, że część usług zostanie zlikwidowana lub że ich poziom się obniży. n Dr
wygaszaNie elektrowNi w cottaM retForD Wytwarzanie energii w elektrowni w Cottan koło Retford ma zakończyć się we wrześniu br. Zarząd EDF Energy wydał oświadczenie, że trudne warunki rynkowe oraz rosnąca potrzeba dekarbonizacji oznacza, że elektrownia nie będzie ekonomicznie opłacalna po wrześniu 2019 r. Menedżer zakładu w Cottam, Andy Powell, powiedział: „Elektrownia zaprojektowana została, aby działać przez 30 lat. Mija 50 lat i jest to zasługa naszych pracowników, inżynierii i poczynionych inwestycji.
Jednakże odchodzi się od wykorzystywania węgla i w związku z tym przygotowujemy się do zamknięcia. Ogłoszenie to należy postrzegać w szerszym kontekście tworzenia gospodarki niskoemisyjnej. Wielka Brytania zobowiązała się do przestrzegania zobowiązań związanych ze zmianą klimatu, kiedy przystąpiła do Porozumienia Paryskiego w 2016 r.” Obecnie elektrownia zatrudnia 158 osób, trwają konsultacje ze związkami zawodowymi i przedstawicielami pracowników.
EDF Energy obsługuje stację Cottam i instalację West Burton A, również w pobliżu Retford, które są w stanie wytworzyć 2000 MW. Szefostwo EDF zapewnia, że nadal inwestuje i prowadzi produkcję o niskiej emisji dwutlenku węgla, w tym energię jądrową i odnawialną. Na początku 2018 r. rząd ogłosił, że planuje zamknąć wszystkie elektrownie węglowe do 2025 r. Grupa liderów przemysłu i polityków zapowiedziała serię spotkań, aby uzgodnić, co można zrobić z ziemią po ich zamknięciu. n Dr
woloNtariusze Na Dwóch kółkach NottiNghaMshire Sektor zdrowia, podobnie jak inne, zmaga się z trudnościami finansowymi. Jednym ze sposobów na oszczędności jest projekt Notts Blood Bikes, w ramach którego grupa około stu wolontariuszy transportuje krew i inne przesyłki pomiędzy szpitalami wieczorami i w weekendy, a więc w czasie kiedy usługi transportowe w ramach NHS nie działają. Bez wolontariuszy szpitale zamawiałyby... taksówki. Przewiduje się, że projekt zaoszczędzi w tym roku dla NHS w Nottinghamshire ok. 60 tys. funtów, które mogą być przekierowane np. na opiekę nad pacjentami. W krytycznych sytuacjach, gdy na szali leży życie ludzkie, wymagane jest pilne dostarczenie przesyłki. W tej sytuacji jeden z członków grupy może szybko, ale bezpiecznie, przejechać przez intensywny ruch na drogach, by dotrzeć do celu.
fot. Notts Blood Bikes
Oprócz motorów organizacja dysponuje także samochodami pomagając transportować większe lub cięższe przedmioty. Wszystkie pojazdy Notts Blood Bikes są oznakowane, aby były zauważalne na drodze. Transportują krew, próbki, wymazy czy dokumentację medyczną. Grupa wspiera także zaopa-
trywanie szpitali w mleko matek karmiących – dawczyń, zbiera zapasy z Milk Banks w Sheffield, Hull, a nawet Chester, dostarcza do King's Mill Hospital lub do dalszych miejsc, takich jak Birmingham. Ten niezbędny produkt może zmniejszyć śmiertelność wcześniaków. Podstawowym produktem transportowanym przez Notts Blood Bikes jest jednak krew – jej zapasy bądź próbki do analizy. Inicjatywa staje się coraz bardziej popularna i każdego miesiąca przyciąga nowych wolontariuszy. A zatem, jeśli posiadasz prawo jazdy na motor lub samochód i trochę wolnego czasu, skontaktuj się z Notts Blood Bikes i zrób coś pożytecznego. n Dr
Bartosz kaPustka raPuje leicester Zaledwie jednominutowy klip Bartosza Kapustki ma już ponad 275 tys. wyświetleń. Kapi rapował do bitu znanego muzyka O.S.T.R., który jest też producentem utworu „Mój film”. Kapustka znany jest z tego, że świetnie gra w piłkę, ale także z tego, że jest fanem polskiego rapu. Czy piłkarz porzuci murawę na rzecz sceny? Tego nie wiadomo. Możliwe jednak, że Kapustka nagra kolejny utwór. Zapowiedział, że zabierze się do pracy nad drugim kawałkiem dopiero wtedy, gdy „Mój film” przebije barierę miliona wyświetleń.
Utwór opowiada o sportowej karierze Kapustki i jej trudach. Kapustka był gwiazdą Euro 2016. W młodym wieku trafił do reprezentacji Adama Nawałki i pokazał, że stać go na
wiele. Obecnie gra w barwach belgijskiego Oud-Heverlee Leuven, gdzie został wypożyczony z Leicester City. n Dr
fot. you tube / Foot truck
oBluBieNica isis Bez oBywatelstwa Peter Brown Państwo Islamskie zostało zredukowane do rozmiaru kilometra kwadratowego dzięki udanej kampanii militarnej. Na terytorium ISIS przebywa szacunkowo 1500 wojowników zdeterminowanych, by bronić swoich przekonań za wszelką cenę.
nika Państwa Islamskiego. Miała dwoje dzieci, które zmarły, prawdopodobnie z powodu niedożywienia, a teraz, mając 19 lat, urodziła trzecie. Obecnie mieszka w obozie dla uchodźców i poprosiła Wielką Brytanię o „okazanie jej zrozumienia” i pozwolenie jej i dziecku na powrót do domu.
fot. shamima Begum podczas wywiadu dla sky News
Pomimo, że stawiają zaciekły opór, ich porażka jest nieunikniona. Likwidacja tego okrutnego i niebezpiecznego ruchu terrorystycznego powinna być powodem do świętowania. Jego upadek stanowi jednak prawny i dyplomatyczny dylemat: co zrobić z tak zwanymi „bojownikami - obcokrajowcami”, których przyciągnęła propaganda ISIS, którzy sympatyzują z jego sprawą i którzy byli zmotywowani na tyle, by opuścić swój własny kraj, udać się do Syrii i zaangażować w dżihad. Koniec działań wojennych pozostawia takich ludzi w stanie zawieszenia. Nie wiadomo, czy będą chcieli wrócić „do domu”, czy władze kraju ich pochodzenia wyrażą na to zgodę i czy osoby te stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli państw zachodnich? Ten prawny i dyplomatyczny dylemat dzieli obecnie opinię publiczną w Wielkiej Brytanii za sprawą Shamimy Begum. W wieku 15 lat opuściła Wielką Brytanię i udała się do Syrii przez Turcję, aby zostać oblubienicą dżihadu, poślubiając Yago Riedijka, 23-letniego holenderskiego wyznawcę Islamu i wojow-
Podczas kilku wywiadów z mediami stwierdziła, że wyjeżdzając do Syrii była w pełni świadoma brutalności ISIS i nadal wydaje się sympatyzować z ideą Państwa Islamskiego. Wzrost społecznego niepokoju z powodu jej wypowiedzi doprowadził do pozbawienia Begum brytyjskiego obywatelstwa przez ministra spraw wewnętrznych Sajida Javida, co ma uniemożliwić jej powrót na Wyspy. Bangladesz, kraj pochodzenia jej rodziców, potwierdził, że Begum formalnie nie jest obywatelem tego państwa. Ustawa o obywatelstwie brytyjskim z 1981 r. pozwala ministrowi spraw wewnętrznych pozbawić obywatelstwa, jeżeli taka decyzja “is conducive to the public good”, czyli służy dobru publicznemu. Aczkolwiek obywatel nie może w rezultacie stać się bezpaństwowcem. Fakt ten komplikuje sprawę Shamimy Begum, ponieważ posiadała ona jedynie brytyjskie obywatelstwo. Jednakże, jak argumentuje Home Office, Begum może posiadać podwójne obywatelstwo – bangladeskie i brytyjskie – więc nie stała się osobą bezpaństwową, zachowując po rodzicach obywatelstwo bangla-
deskie. Formalnie jednak Shamima Begum obywatelstwa bangladeskiego nie posiada, dlatego sprawa nie jest oczywista. Kwestia obywatelstwa jej dziecka jest jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ może ono, za sprawą ojca, kwalifikować się na holenderskie obywatelstwo, a ze strony matki na brytyjskie, a możliwe, że także na bangladeskie. Odnaleziony na początku marca Yago Rjediik potwierdził w wywiadzie dla BBC, że chciałby wraz a Shamimą, ich nowonarodzonym dzieckiem wrócić do Holandii. Mało prawdopodobne wydaje się jednak, żeby rząd holenderski honorował małżeństwo z nieletnią i by przyznał jej obywatelstwo, z powodu ciążącego na niej posądzenia o zaangażowanie w działania terrorystyczne. Rodzina Shamimy Begum, mieszkająca w Londynie, wynajęła prawnika w celu zbadania podstaw do zakwestionowania decyzji Home Office o odebraniu ich córce obywatelstwa brytyjskiego. Nieuniknione wydaje się, że dochodzenie do ostatecznych decyzji będzie mozolne i długotrwałe. Podczas gdy proces ten dopiero się rozpoczyna, Shamima Begum i jej dziecko pozostają w obozie dla uchodźców, nie mając pewności co do ostatecznego wyniku. Sprawa Begum jest pierwszym z wielu przypadków, który stawia przed opinią publiczną, sądami i rządem skomplikowane pytania na temat narodowości, legalności i bezpieczeństwa. Na ile bezpiecznie jest pozwolić powrócić do Wielkiej Brytanii ludziom, którzy opuścili Wyspy, by za granicą wspierać organizacje terrorystyczne? Przed jakim ryzykiem stawiamy siebie i nasze rodziny? Niestety, w tej chwili nie mamy konkretnej odpowiedzi na powyższe pytania. n
coraz MNiej oBywateli ue Według Office for National Statistics, od października do grudnia 2018 r. w Wielkiej Brytanii pracowało 869 tys. obywateli państw A8, które w 2004 r. weszły do UE. To o 89 tys. mniej niż rok wcześniej i 184 tys. mniej niż w rekordowym momencie we wrześniu 2016 r., zaraz po referendum w sprawie Brexitu. Dane wykazały także, że w ostatnim kwartale 2018 r. o 130 tys., do rekordowego poziomu 1,29 mln, wzrosła liczba pracowników spoza Unii. Według ubiegłorocznych danych w na Wyspach mieszkało ok. 3,2 mln obywateli państw UE, w tym nieco ponad milion Polaków. Jednym z obszarów, gdzie liczba imigrantów z krajów UE spada najbardziej, jest Leicestershire, gdzie liczba obywateli UE przybywają-
cych do pracy sukcesywnie spada. Dane z Departamentu Pracy i Emerytur pokazują, że 10,123 Europejczyków w całym Leicestershire zarejestrowało National Insurance Number (NINo) w roku kończącym się we wrześniu 2018 r. Liczba ta spadła z 11 220 w roku kończącym się we wrześniu 2017 r. i 12 098 w roku kończącym się we wrześniu 2016 r. Najbardziej odczuwalne jest to w mieście Harborough, w którym odnotowano spadek o 44,88% liczby rejestracji numeru NINo w latach 2016-2018. Melton Mowbray także odnotował spadek o 41,53% liczby zarejestrowanych w tym okresie. W Leicester odnotowano spadek liczby zarejestrowań o 13,24% w okresie od 2016 do 2018 r. Sytuacja w Leicestershire odzwierciedla
obraz narodowy. W całej Wielkiej Brytanii odnotowano 25% spadek liczby rejestracji numerów ubezpieczenia społecznego od dorosłych Europejczyków od czasu głosowania w sprawie Brexitu – z 822,231 rejestracji do 661 683. Dane pojawiają się po tym, jak ujawniono, że od czasu referendum w sprawie Brexitu setki pracowników europejskich porzuciło pracę w szpitalach Leicester. Raport wykazał potencjalne skutki twardego Brexitu. Mogą to być opóźnienia w leczeniu, ograniczenie lub likwidacja części usługi, ponowna rejestracja pacjentów na niektóre badania, a co za tym idzie – wzrost liczby skarg. n Dr
koMuNikat koNsulatu rP w MaNchesterze informacja władz brytyjskich dotycząca możliwości podróżowania do uk przez posiadaczy polskich dowodów osobistych Obywatele polscy będą mogli podróżować do Wielkiej Brytanii na podstawie ważnego dowodu osobistego do 31 grudnia 2020 r. niezależnie od tego, czy umowa określająca warunki opuszczenia Unii Europejskiej przez Zjednoczone Królestwo zostanie podpisana.
zNiesieNie oPłat ageNcyjNych coraz Bliżej jesienią minęły dwa lata, odkąd kanclerz Philip hammond ogłosił, że wprowadzony zostanie zakaz pobierania opłat przez agencje nieruchomości od lokatorów za usługę związaną z wynajmem lokum. ustawa nosi nazwę tenant Fees Bill i wejdzie w życie 1 czerwca br. Dorota radzikowska Przepisy, które pozwolą milionom lokatorów zaoszczędzić setki funtów przy wynajmowaniu nowego lokum zostały przyjęte w ramach procedury legislacyjnej. 15 stycznia odbyło się trzecie – ostatnie czytanie w House of Lords (Izba Lordów), a 12 lutego ustawa trafiła do królowej Elżbiety na tzw. Royal Assent, czyli zgodę królowej. Celem Tenant Fees Bill ma być wprowadzenie zmian w sposobie, w jaki działa prywatny sektor wynajmu nieruchomości w Anglii (opłaty są nielegalne w Szkocji od 1984 r.). zakaz pobierania opłat, ale... Najważniejsza zmiana dotyczy zakazu pobierania opłat agencyjnych przed wynajmem nieruchomości. Obejmują one tak zwane opłaty administracyjne, opłaty za sprawdzenie zdolności kredytowej (credit check), opłaty za sprawdzenie referencji, koszty za odnowienie umowy lub tajemniczo brzmiące koszty manipulacyjne. Zgodnie z nowym ustawodawstwem, jedynymi opłatami, którymi agencje mogą obciążyć najemców, są: czynsz, depozyt (tzw. security deposit i holding deposit), oraz tak zwane ‘default fees’. Wiele organizacji pozarządowych (takich jak Ctizens Advice, Shelter) apeluje, aby uściślić, czym ‘default fees’ mogą być, gdyż stwarza to potencjalnie obszar do nadużyć i de facto może sprawić, że lokatorzy będą obarczeni dodatkowymi kosztami w ramach niedookreślonych przepisów. Przykładem ‘default fee’ może
być kara za zwłokę w opłaceniu czynszu czy zgubienie kluczy. Należy przypuszczać zatem, że w finalnym dokumencie znajdzie się definicja ‘default fee’, w innym przypadku może to prowadzić do nadużyć. Obawy są uzasadnione, gdyż same agencje wynajmu nieruchomości lub stowarzyszenia je zrzeszające przyznały, że wykorzystałyby lukę w przepisach, aby zrekompensować dochody, które stracą po wejściu w życie przepisów. W sprawozdaniu z raportu wykonanego dla Komisji ds. Społeczności i Samorządów (Community and Local Government), czytamy: „Jest to szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę pewne dowody, które otrzymaliśmy z branży wynajmu, sugerujące, że agenci wynajmu mogą starać się pobierać nieproporcjonalne opłaty za zwłokę w celu odzyskania dochodów utraconych w wyniku przepisów. Firma Northwood uznała, że opłaty za jakiekolwiek naruszenie umowy najmu, takie jak opóźnienia w płatnościach, wzrosną i będą stosowane bardziej rygorystycznie.” Depozyt z limitem Kolejna zmiana wprowadza limit depozytów i stwierdza, że wynajmujący i agenci wynajmu będą mogli pobierać ekwiwalent maksymalnie sześciu tygodni czynszu (tzw. depozyt zabezpieczający – security deposit) i ekwiwalent tygodniowego czynszu za tzw. holding deposit. Holding deposit płacony jest w ramach zabezpieczenia nieruchomo-
ści – jeśli lokator jest zdecydowany wynająć nieruchomość, agencja może zarządzać holding deposit na czas dopełniania formalności. Depozyt – jak sama nazwa wskazuje – jest zwracany, gdy cała operacja zakończy się pomyślnie. Jeśli jednak
postępowania karnego. Dlaczego to trwa tak długo? Wprowadzanie nowych przepisów zaczyna się w Izbie Gmin (House of Commons), czyli w niższej izbie parlamentu brytyjskiego. W skrócie
wytycznych dotyczących depozytów. Teoretycznie, 1 czerwca, kiedy Tenant Fees Bill wejdzie w życie, rachunek całościowy za wynajem lokum może zaoszczędzić milionom najemców setki funtów. Obecnie opłaty agencyjne, w zależności
z jakiegoś powodu osoba wycofa się (zmieniła zdanie, znalazła coś korzystniejszego, itp.) – depozyt przepada na rzecz agencji. Odpowiedzialne za zapewnienie zgodności z prawem zarówno w przypadku właścicieli lokali, jak i agentów będą władze lokalne. Każdy, kto naruszy nowe przepisy, może zostać ukarany grzywną w wysokości do 5 tys. funtów za pierwsze takie wykroczenie. Dla osób, które naruszą przepisy więcej niż raz, przewidziano surowsze kary finansowe, łącznie z groźbą
– po drugim czytaniu w Izbie Gmin, ustawa wędruje do właściwej komisji, która rekomenduje zmiany. Po zaraportowaniu zmian ustawa ma tzw. trzecie czytanie, po czym trafia do Izby Lordów. Tam także przechodzi taki sam proces, czyli pierwsze czytanie, drugie czytanie, komisja, raportowanie oraz trzecie czytanie. impakt Właściciele, którzy sami zarządzają swoimi nieruchomościami, nie będą mogli pobierać opłat od lokatorów i będą musieli przestrzegać nowych
od lokalizacji, oscylują w granicach 200 - 700 funtów. Sami agenci twierdzą, że zakaz będzie oznaczać utratę miejsc pracy, zamknięcie działalności i niską jakość usług z powodu utraty części dochodów. ARLA (Association of Residential Lettings Agents) argumentowała nawet, że właściciele nieruchomości zażądają podwyżek, ponieważ agenci będą zmuszeni do obciążania ich większą opłatą. Czy to rzeczywiście podniesie czynsze? Dowiemy się już w czerwcu. n
Możliwe oPóźNieNie Daty Brexitu Dorota radzikowska Izba Gmin przyjęła rządową strategię Brexitu i plan głosowań w tej sprawie. W marcu czeka nas kilka kluczowych głosowań. Obietnica przeprowadzenia dwóch głosowań: pierwszego w sprawie wystąpienia z Unii Europejskiej bez porozumienia oraz drugiego w sprawie przedłużenia art. 50, została zaaprobowana w popieranej przez rząd i opozycję poprawce Yvette Cooper. Izba Gmin przyjęła ją stosunkiem głosów 502 do 20. 20 torysów zagłosowało przeciwko, a kilkudziesięciu wstrzymało się od głosu. Komentatorzy polityczni uważają, że był to z ich strony najprawdopodobniej komunikat dla Theresy May, że nie zaakceptują przedłużenia art. 50. Nowe (stare) porozumienie Zgodnie z nowym planem premier Theresa May ma do 12 marca przedstawić Izbie Gmin donegocjowane porozumienie z UE. Jeśli
umowa nie zostanie poddana pod głosowanie lub zostanie odrzucona, 13 marca Izba Gmin zagłosuje nad wystąpieniem z UE bez porozumienia, a w przypadku odrzucenia ‘no deal’, dzień później nad przedłużeniem art. 50. Wicepremier David Lidington, a także minister Brexitu Stephen Barclay potwierdzili w Izbie Gmin, że jeśli parlament opowie się za przedłużeniem art. 50, rząd podejmie odpowiednie kroki, by do tego doprowadzić. Potwierdzili także, że do wniosków, które rząd przedstawi 13 i 14 marca, posłowie będą mogli zgłaszać poprawki. W praktyce dla posłów oznacza to, że będą mogli próbować dodać własne warunki lub wpływać np. na to, do kiedy zostanie przedłużony art. 50. Takie rozwiązanie, czyli przedłużenie art. 50, zatwierdzić musiałoby 27 państw UE, które jednak deklarują przychylność takiemu rozwiązaniu. Prawa obywatelskie chronione Parlament przyjął także poprawkę Alberta Costy (który, aby ją zgłosić
musiał zrezygnować z bycia członkiem rządu) dotyczącą zagwarantowania praw obywateli Wielkiej Brytanii mieszkających w UE i odwrotnie – obywateli krajów unijnych mieszkających na Wyspach, tak jak zapisano je w traktacie przed Brexitem i bez względu na wynik negocjacji, czyli także w sytuacji ‘no deal’. Rząd ostatecznie poparł poprawkę Costy, choć miał zastrzeżenia. Zdaniem Davida Lidingtona stanowi ona „wyzwanie z prawnego punktu widzenia”, gdyż po stronie unijnej za ochronę praw obywateli odpowiadają poszczególne państwa członkowskie, a brytyjskie prawo niczego narzucić im nie może. We wcześniejszych głosowaniach Izba Gmin odrzuciła plan Brexitu przedstawiony przez Partię Pracy, uwzględniający m. in. „stałą i pełną” unię celną. Za planem zagłosowało 240 posłów, w tym jeden konserwatysta Ken Clarke. Zgodnie z deklaracjami rzecznika Partii Pracy ds. Brexitu Keira Starmera
oznacza to, że Labour oficjalnie popiera organizację drugiego referendum ws Brexitu, w którym jedną z opcji będzie pozostanie w UE. Propozycja rady europejskiej Wcześniej o przygotowaniach do odsunięcia Brexitu do przełomu lat 2020/21 napisał The Guardian. Dzień później szef rady Europejskiej Donald Tusk na konferencji zaproponował przesunięcie daty Brexitu, proponując zastąpienie okresu przejściowego dalszymi negocjacjami rozwodowymi. Wielu imigrantów mieszkających na Wyspach i samych Brytyjczyków odetchnęło z ulgą, inni się oburzyli, gdyż nadal wyznają maksymę ‘Brexit means Brexit’, nawet jeśli oznaczyłoby to twardy Brexit. Niestety nie można wykluczyć wariantu, że chaotyczna dynamika polityczna w Izbie Gmin (rezygnacje posłów, podzielona partia rządząca) pchnie Londyn do decyzji o wyjściu z Unii bez żadnej umowy – to byłoby bardzo kosztowne dla obu stron, choć stanowczo bardziej dla
samych Brytyjczyków i nas, mieszkających na Wyspach imigrantów. Niezależnie od tego, czy Brexit byłby odsuwany np. do końca tego roku, czy – w skrajnym wariancie – do przełomu 2020/21, Unia stanęłaby przed pytaniem, co z brytyjskimi miejscami w Parlamencie Europejskim. W Brukseli przeważa obecnie przekonanie, że Brytyjczycy musieliby przeprowadzić eurowybory. Kraje Unii oczekiwałyby jednak od nich deklaracji neutralności przy tegorocznych kluczowych decyzjach Rady Europejskiej co do budżetu UE na lata 2021–27 i wyboru nowych szefów Komisji Europejskiej oraz Rady Europejskiej. Marzec w brytyjskiej polityce zapowiada się bardzo emocjonująco. Czy będzie to miesiąc, kiedy Wielka Brytania opuści Unię? Czy data wyjścia ze struktur unijnych zostanie przesunięta? Jeśli tak, to o ile? Odpowiedź na te i inne pytania już wkrótce. n
truDNiejszy egzaMiN z języka Polskiego w tym roku szkolnym wchodzą w życie zmiany zaakceptowane przez rząd brytyjski, dotyczące egzaminów gcse i a–level z języka polskiego. Egzaminy GCSE (General Certificate of Secondary Education) z języka polskiego przeprowadzane przez angielski inspektorat AQA, odbywają się co roku w letniej sesji egzaminacyjnej (maj – czerwiec). gcse z j. polskiego – zmiany W tym roku szkolnym po raz pierwszy młodzież będzie zdawała nowy egzamin GCSE z języka polskiego jako obcego. Egzamin w nowym formacie składa się z czterech modułów sprawdzających umiejętności mówienia, słuchania, czytania i pisania. Tegoroczny egzamin będzie zdawany na dwóch poziomach: podstawowym i wyższym (Foundation Tier lub Higher Tier). Egzamin ma za zadanie ocenić poziom słownictwa oraz sprawność językową. Trzy podstawowe tematy na 2019 r. to: „Tożsamość i kultura”, „Problemy lokalne, narodowe, międzynarodowe i światowe” oraz „Obecna i przyszła nauka oraz zatrudnienie”. Każdy z podanych tematów podzielony jest na dalsze podczęści. Nowym elementem jest tłumaczenie z języka angielskiego na polski i więcej różnorodnych form wypowiedzi np. wypracowanie o wymaganym limicie ok. 150 słów. W pisemnej części Egzamin GCSE z języka polskiego jako obcego traktowany jest na równi z innymi egzaminami GCSE w angielskiej edukacji. Podwyższony został poziom trudności egzaminu ustnego. Od tego roku w jego skład wchodzi: dyskusja, odegranie roli oraz dyskusja w oparciu o zdjęcie. Egzamin ma trwać ok. 15 minut. a-level z j. polskiego – zmiany W tym roku uczniowie podchodzą po raz ostatni do egzaminu A-level według starych zasad. Nowy egzamin, który będzie obowiązywał od kolejnego roku szkolnego jest bardziej wymagający. Wielu studentów podejmuje wyzwanie przygotowania się do egzaminu As i A-level w tym roku i zdania go w maju i czerwcu 2019 r. Jest to możliwe, wymaga jednak dużo intensywnej pracy i dobrze poprowadzonych przygotowań.
Od września 2018 r. język polski traktowany jest na równi z innymi językami nowożytnymi, w wyniku czego zmienione zostały kryteria oceniania, jak również zasób treści nauczania. Mniej jest tematyki literackiej, a więcej zagadnień poświęconych problemom współczesnego kraju i jego roli w Europie. Ta zmiana prowokuje młodzież do aktywnego interesowania się sprawami życia kulturalnego i artystycznego Polski, jak i zagadnieniami politycznymi.
umiejętności. Test rozumienia ze słuchu, czytania ze zrozumieniem, test pisemny i test poprawnej wypowiedzi ustnej. Po raz pierwszy od uczniów wymagane jest tłumaczenie zdań i krótkich fragmentów tekstów zarówno z języka angielskiego na język polski jak i odwrotnie. Zadania są zróżnicowane, często opracowane na tekście zaczerpniętym z literatury czy publicystyki. Uczeń może zdawać język polski na poziomie podstawowym lub zaawansowanym.
O zaletach nowego systemu mówią nauczycielki z Polskiej Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. Św. Kazimierza w Nottingham:
W zależności od stanu wiedzy i umiejętności posługiwania się językiem polskim, nauczyciel typuje uczniów do właściwego poziomu. Uczniowie muszą być przygotowani wszechstronnie. Zakres tematyczny jest rozszerzony o media społecznościowe i mobilną technologię, zagadnienia społeczne, takie jak styl życia, bieda czy bezdomność.
gcse Polska Szkoła im. Św. Kazimierza w Nottingham od wielu lat przygotowuje uczniów do egzaminu GCSE. Trzy lata temu wprowadziliśmy podręcznik i ćwiczenie ,,Nowe tematy” pod redakcją Renaty Jareckiej. Współpracujemy ściśle z Macierzą Polską, jesteśmy członkami „Klubu Nauczyciela”, uczestniczymy w szkoleniach i konferencjach, aby doskonalić warsztat nauczania. Uczniowie naszej szkoły już w klasie 9 wprowadzani są w podstawowe tematy egzaminacyjne, w klasie 10 rozszerzają tematykę, a w klasie 11 przygotowują się do egzaminu z perspektywy formalnej. Poznają specyfikację, zapoznają się z dokumentami egzaminacyjnymi, pogłębiają swą wiedzę z zakresu literatury i językoznawstwa i oswajają się ze stresem, który niewątpliwie towarzyszy nastolatkom podczas zdawania licznych w tym okresie egzaminów GCSE. Metody pracy i przyjęte strategie okazują się skuteczne – w zeszłym roku odnotowaliśmy 100% zdawalność uczniów z najwyższymi wynikami A. W tym roku 18 wychowanków naszej szkoły zmierzy się z nową wersją egzaminu. Nowa specyfikacja jest bardziej sprecyzowana i wymagająca. GCSE z języka polskiego sprawdzi cztery kompetencje językowe, a gdyby założyć, że tłumaczenie jest również kompetencją, wtedy mamy aż pięć
Egzamin ustny jest najbardziej zmodyfikowany. Zamiast prezentacji uczniowie muszą dokonać opisu zdjęcia, następnie podjąć tzw. role-play, a w generalnej konwersacji na dwa tematy (jeden temat może być wybrany przez ucznia, drugi to decyzja egzaminatora) uczeń zobowiązany jest zadać pytanie egzaminatorowi. Uczniowie mają 12 minut na przygotowanie się do nagrania. Zmiany obejmują również system oceniania. Wcześniejsze A* zastępuje 9. Skala 1-9 ma odzwierciedlać stan wiedzy przy czym 1 jest najsłabsza, a 9 to najwyższa ocena. Dużą zaletą tych zmian jest niewątpliwie ujednolicenie formy egzaminu z języka polskiego do pozostałych języków nowożytnych. Wszystkich uczniów, którzy będą zdawać ten egzamin, zachęcam do systematycznej nauki. Joanna Sikorska-Adamowicz, nauczyciel GCSE a-level Nowy egzamin A-levels z języka polskiego jako obcego wprowadza wiele zmian, do których jestem bardzo pozytywnie nastawiona. Przede wszystkim, kładzie większy nacisk na rozwijanie zdolności krytycznego my-
ślenia na podstawie wiedzy i zrozumienia języka, kultury i społeczeństwa kraju, w którym język jest używany. Dzieje się tak za pomocą wszechstronnego doboru tekstów, które służą za materiał źródłowy do rozwiązywania testów czytania i słuchania ze zrozumieniem oraz pisania esejów. Teksty te bowiem to autentyczne wypowiedzi ważnych osobistości, autorytetów, jak i rówieśników uczniów zdających egzamin, publikowane na łamach prasy, stron internetowych polskiego radia lub forach dyskusyjnych. To także zaczerpnięte z dzieł literackich fragmenty utworów, biuletynów wystaw czy transkryptów nagrań laureatów nagród w wielu dziedzinach. Wielobarwność materiałów pozwoli na rozwój zdolności skutecznego rozumienia różnych form wypowiedzi oraz porozumiewania się z użytkownikami języka w formie pisemnej, w tym w internecie. Wartościową innowacją egzaminu jest tzw. Research Project, który polega na samodzielnym zdobywaniu przez podchodzącego do egzaminu ucznia wiedzy w obrębie jednego z czterech zagadnień. Uczniowie wykorzystają zgromadzone informacje do napisania eseju na temat, w którym po dwuletnim pogłębianiu wiedzy staną się niemalże ekspertami! Najbardziej cieszy mnie fakt, że egzamin, mimo iż składa się z trzech odrębnych części pisanych w trzech różnych terminach, podejmo-
wany będzie przez uczniów w jednym roku, pod koniec dwuletniego kursu. Jest to wędrówka młodego człowieka, podczas której nie tylko zdobędzie wiedzę i umiejętności, ale osiągnie pewnego rodzaju dojrzałość do odbioru i przekazu istotnych dla naszej kultury i ważnych dla niego samego treści. Marta Sobieraj, Klasa 1A Obecnie do egzaminu GCSE z języka polskiego przystępuje kilka tysięcy polskich dzieci rocznie. Wyniki z egzaminów GCSE i A-level są doliczane do punktów uzyskanych z innych przedmiotów. Oceny z wszystkich egzaminów są przeliczane na punkty UCAS. Egzaminy A-level odpowiadają poziomowi polskiej matury. Dla wielu uczniów w Anglii jest to koniec edukacji i od uzyskanych na tym egzaminie stopni zależą w dużym stopniu perspektywy uzyskania pracy lub dostania się na studia. Więcej informacji na temat punktów UCAS można uzyskać na stronie www.ucas.com, natomiast szczegóły dotyczące egzaminów GCSE z j. polskiego znajdują się na stronie internetowej: www.aqa.org.uk/languages. Informacje na temat egzaminów z języka polskiego na poziomie GCSE oraz A-levels można także znaleźć na stronie internetowej Polskiej Macierzy Szkolnej. n Dr
regał - Polska BiBlioteczka w sPs Pierwszy czwartek marca to w Wielkiej Brytanii dzień książek. W tym roku World Book Day przypada 7 marca. Kiedy zatem, jak nie w marcu, odkurzyć własny regał lub skorzystać z zasobów lokalnej biblioteki? No tak, ale liczba książek w języku polskim w bibliotekach miejskich jest ograniczona... Tu z pomocą przychodzi SPS. Od wielu miesięcy gromadzimy książki w języku polskim, które otrzymaliśmy z Biblioteki Narodowej w Warszawie lub które zostały nam podarowane. Nasi wolontariu-
sze – Monika i Leonard – skatalogowali i opisali książki. Chcielibyśmy udostępnić je do wypożyczania innym. Zaczynamy od istniejącej kolekcji i zachęcamy do uczestniczenia w tym społecznym projekcie Polaków, którzy lubią czytać! Katalog książek dostępny jest na stronie internetowej: librarything.com/catalog/SPS_Nottingham. Menu w lewym górnym rogu umożliwia wybór kategorii. Te kategorie to kryminały, powieści obyczajowe, poradniki, albumy, fantastyka. Biblioteka oferuje rów-
nież bardzo duży wybór książek dla dzieci i młodzieży. Zachęcamy także do czytania w języku angielskim, dlatego w naszych zbiorach znajduje się kilkadziesiąt pozycji w tym języku. Zapraszamy do odwiedzania biblioteki i wypożyczania książek w poniedziałki w godz. 11.00 – 17.00. Osoby, które nie są w stanie odwiedzić nas tego dnia prosimy o kontakt z pracownikiem: Dorota 01159781396 lub dorota.radzikowska@empp.co.uk. n Dr
Nie MaM zgoDy Na NicNieroBieNie ewa sosnowska jest malarką, rysowniczką i ilustratorką. tworzy kolorowe obrazy prawie na wszystkim, na czym się da... od kartek po meble. jej prace mają świetny styl: lekka kreska wije się po papierze, a kolory fantastycznie podkreślają to, w co się układa. jakiś czas temu można je było obejrzeć na wystawie spring open exhibition zorganizowanej przez thiNk w cobden chambers w Nottingham. ilustracje ewy są wesołe, choć bywa, że sporo w nich nienachalnej nostalgii. gdy pytam ją o to, ewa mówi, że tęskni za florydzkim słońcem, które 4 lata temu zostawiła dla angielskiego deszczu. i od razu zmienia temat na – jej ukochane – charty. charty są głównymi bohaterami twoich ilustracji. Dlaczego?
dopóki nie przestaniemy krzywdzić żywych stworzeń, dopóty sami będziemy dzikusami.
Wystarczy na nie spojrzeć - mają długaśne nochale, duże uszy, długie nogi, więc aż proszą się o karykaturę. Kiedy widzę charta śpiącego brzuchem do góry, z łapami w powietrzu, szyją wykręconą pod najbardziej nieprawdopodobnym kątem i wywieszonym jęzorkiem, to nie mogę tego nie narysować. Wśród wielbicieli chartów taka pozycja znana jest jako „karaluchowanie”, zaś jęzor dosłownie wylewający się z charciego pyska jest określany jako ETS - Escaped Tongue Syndrome (Syndrom Uciekającego Języka). A tak na poważnie, charty są fantastycznymi psami - łagodne, spokojne, z poczuciem humoru, lubią być blisko swojej ulubionej osoby... Nic dziwnego, że adopcja charta jest jak członkostwo w kulcie - Kulcie Charta, zazwyczaj na całe życie... Jest jeszcze jedno powiedzenie - że charty są jak chipsy - jeden nigdy nie wystarczy.
co może zrobić ktoś, kto chciałby pomóc chartom? Może takiego weterana wyścigowego na przykład zaadoptować. Wystarczy skontaktować się z jakąś grupą adopcyjną. W Nottingham działają dwa oddziały ogromnej organizacji krajowej o nazwie Greyhound Trust. Bywa ona krytykowana, ponieważ współpracuje z przemysłem wyścigowym, przez co niejako akceptuje status quo, jeśli chodzi o istnienie wyścigów, ale jednak robi też sporo dobrego. Takie uratowane psy są wiernymi i oddanymi towarzyszami, doceniającymi zmianę, jaka zaszła w ich życiu. Charty to spokojne i łagodne psy lubiące ludzi. Są leniuchami, lubią spać nawet do 20 godzin na dobę jeśli tylko mają taką okazję. Wbrew obiegowej opinii, chart nie będzie wymagał długich spacerów czy kilkugodzinnych szaleństw na wybiegu. Charty wyścigowe są sprinterami, ale nie długodystansowcami - nie mają wytrzymałości. Charakterystyczne są krótkie wybuchy energii i długie okresy odpoczynku. Jeśli ktoś szuka psa, żeby z nim biegać lub rzucać mu frisbee – raczej chart nie będzie dobrym wyborem. Ale jeśli ktoś szuka spokojnego towarzysza, do którego będzie się mógł przytulić na kanapie – to dobry wybór.
z tym pewnie zgodziliby się właściciele chartów wyścigowych, którzy hodowle tych psów uczynili swoim sposobem na życie… Tak, oni zazwyczaj posiadają po kilkanaście psów. Dla nich to potencjalne maszynki do robienia pieniędzy. Życie chartów wyścigowych jest nieciekawe, szczególnie w UK, choć jeszcze gorzej jest w Irlandii. Psy są trzymane w oddzielnych pomieszczeniach (zazwyczaj po dwa), na betonowej podłodze, w kiepskim oświetleniu, gdzie latem jest bardzo gorąco, a zimą bardzo zimno. Ścigają się zazwyczaj 2-3 razy w tygodniu, niezależnie od pogody. W pozostałe dni non stop przebywają w zamknięciu, prawie nie mają kontaktu z ludźmi, są odizolowane od świata. Kariera chartów wyścigowych jest zazwyczaj bardzo krótka. W wieku około 18 miesięcy zaczynają one treningi i stają do pierwszych gonitw w grupach
młodzików. Najlepsze z nich przechodzą do konkurencji głównej. Nie ma tu podziału na kategorie wagowe, nie ważne są wiek czy płeć charta. Liczy się tylko szybkość – psy mają wygrywać zawody. Te, które nie wypadają za dobrze, mogą być zatrzymane w hodowli do „produkcji” szczeniaków. Mogą też być sprzedane, oddane, porzucone, czy wręcz zabite. Te, które trafią do różnego rodzaju charcich orga-
fot. Natalia karpińska-zając / sPs
nizacji charytatywnych, mają niebywałe szczęście – dostają szansę na adopcję i dobre, w końcu normalne, życie. ile trwa taka sportowa kariera? Charty ścigają się dopóki nie zaczną poważnie przegrywać, lub nie skończą 5 lat. Ale takie pełne kariery są bardzo rzadkie. Większość chartów, które można adoptować to młode psy, pomiędzy 2 a 5 rokiem życia. Wyjątkiem są starsze suczki, które przez kilka lat rodziły szczeniaki.
Tak, organizacje pomocowe szukają osób, które gotowe są stworzyć psu taką rodzinę zastępczą. Wykładają one wówczas pieniądze na utrzymanie psa, dopóki nie znajdzie się dla niego docelowy dom. Boo dołączył do mnie i Becci już tutaj, w Wielkiej Brytanii. Jest hiszpańskim galgo inna nazwa to po prostu chart hiszpański. Służył jako pies myśliwski. Podejrzewam, że musiał być w tym dobry, gdyż jego właścicel długo go trzymał w swej hodowli. Co więcej, jego pan musiał go na swój sposób lubić, bo gdy już nie chciał go utrzymywać, przyprowadził go do grupy charytatywnej zamiast wyrzucić go na ulicę lub zastrzelić. To smutne, że w cywilizowanej zachodniej Europie nadal traktuje się tak zwierzęta. artur schopenhauer mawiał, że ten, kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, nie może być dobrym człowiekiem…
opowiedz coś o swoich chartach. Pierwszego psa zaadoptowałam jeszcze mieszkając w USA. Po kilku latach postanowiłam, że mój dom może służyć jako dom tymczasowy dla chartów ratowanych przez organizacje charytatywne. Psy przebywają w takich domach po to, by móc ocenić ich charakter, usposobienie i na podstawie poczynionych obserwacji, jak najlepiej wybrać dla nich nowych właścicieli. Opiekowałam się w sumie dziesięcioma takimi zwierzętami, aż trafiła do mnie Becca. I już została. czy każdy może stworzyć u siebie taki dom tymczasowy?
A bodajże Albert Einstein zauważał, że świat jest miejscem niebezpiecznym nie tylko z powodu tych, którzy czynią zło, ale również tych, którzy na to zło patrzą i nic nie robią. Dlatego ja nie mam zgody na nicnierobienie, dlatego działam. Skoro przywołujemy już słowa sławnych tego świata, warto wspomnieć o Edisonie, który szedł jeszcze dalej twierdząc, że
a jaki charakter musi mieć potencjalny właściciel charta, jaki styl życia powinien prowadzić? czy każdy może zaadoptować takiego emerytowanego sportowca? Potencjalny właściciel charta powinien być osobą cierpliwą i rozumieć, z jakiego środowiska ten pies przychodzi. Charty, nawet te starsze, muszą się nauczyć wszystkiego tak jak szczeniaki – przecież nigdy wcześniej nie postawiły łapy w domu i nie mają pojęcia o schodach, szybach i innych takich teoretycznie oczywistych rzeczach. Często nie widziały innych ras psów. Nigdy nie miały okazji bawić się psimi zabawkami. Ale szybko się uczą. Wiele chartów jest w stanie przyzwyczaić się do różnego rodzaju małych zwierzaków i wiele szczęśliwie mieszka razem z kotami, maleńkimi psami, papużkami itp. Oczywiście nie wszystkie. Grupy adopcyjne wkładają wiele wysiłku żeby znaleźć odpowiednie domy dla swoich chartów. Wystarczy dokładnie wytłumaczyć, jakie mamy wymagania. Czasami trzeba poczekać na psa, który będzie do nich dopasowany, ale zawsze warto. czy mogą to zrobić rodziny z dziećmi? To zależy od grupy adopcyjnej. Większość grup nie oddaje psów do adopcji rodzinom z dziećmi, które nie skończyły 6
www.empp.co.uk | info.empp@empp.co.uk roku życia. Głównie ze względu na rozmiar chartów, które zupełnie przypadkowo mogą malucha przewrócić. Budowa anatomiczna charta, głównie brak podściółki tłuszczowej powoduje, że chart może nie być najlepszym towarzyszem zabaw. Poza tym charcia osobowość - raczej leniwa - może być nudna dla aktywnego dziecka, które chciałoby się z psem bawić i biegać po podwórku trochę dłużej niż 2 minuty. Ale jest wiele rodzin, w których charty i maluchy szczęśliwie razem żyją. Wszysko zależy od indywidualnego przypadku. wrócmy do ciebie, twojej twórczości i ameryki. jak to się stało, że po 20 latach pobytu na słonecznej Florydzie znalazłaś się w Nottingham? Tuż przed 50-tką poczułam potrzebę dokonania radykalnych zmian w swoim życiu. Nazwiesz to kryzysem wieku średniego i słusznie. Już wcześniej chodziła mi po głowie myśl o przeprowadzce do Europy. Brakowało mi europejskiego stylu życia, w którym weekendy są weekendami, a wakacje są wakacjami. Myślałam, że ciekawie byłoby mieszkać w dobrej, starej Anglii. Ale nigdy nie miałam motywacji, żeby swoje marzenie zacząć realizować. Los zaczął to robić za mnie. Pojawiły się problemy zdrowotne. Byłam przerażona, ale zdecydowałam, że skorzystam z opcji prywatnego leczenia w Polsce i tak też zrobiłam. Z Polski było już bliziutko do Wielkiej Brytanii, więc poszłam za ciosem i rozpoczęłam poszukiwania nowego domu w Nottingham. Także na 30-te urodziny znalazłam się w USA, na 50-te w Anglii, a co zrobię na 70-te, nie wiadomo... może na Marsa polecę, ale tylko jeśli charty tam będą. Jeśli pojawi się nowy kryzys, to na pewno przekształcę go w swoją szansę na coś pozytywnego. Szczerze wierzę, że każda trudna sytuacja życiowa może być ukrytym błogosławieństwem. kiedy zajęłaś się tworzeniem ilustracji? Zaczęłam po adopcji swojego pierwszego charta, suczki o imieniu Pani. Pani obudziła we mnie ducha artysty, była moją inspiracją. Zaczęłam od tworzenia ozdób do swojego domu. Moje prace bardzo spodobały się
moim znajomym, z którymi współpracowałam w charciej grupie adopcyjnej. Zaczęli prosić mnie o zrobienie czegoś dla nich i w dodatku chcieli mi za to płacić! Moja najpopularniejsza ilustracja to bardzo prosty rysunek: kobieta z chartem siedzą sobie razem, a nad nimi unosi się balonik w kształcie serduszka. Pod spodem napis: „tell me again how we rescued each other” („opowiedz mi jeszcze raz, jak uratowaliśmy siebie nawzajem”). Stworzyłam kilkadziesiąt wersji tej ilustracji, bo ludzie prosili o jej spersonalizowanie: ktoś pragnął, aby pies był brązowy, jeszcze ktoś, aby kobieta miała długie blond włosy (moja oryginalna bohaterka ma krótkie włosy). Czasami bardzo prosta ilustracja, która jest oparta na moim doświadczeniu, jest zgodna z przeżyciami wielu innych osób. Ludzie wtedy piszą do mnie „mój pies ratuje mnie co dnia z depresji” czy „moje małżeństwo się rozpadło, a pies był moją jedyną oporą”. Tworzę także tęczowe psie i kocie aniołki, które również są bardzo popularne wśród miłośników zwierząt. Ta ilustracja oparta jest na opowieści o tęczowym moście, która mówi, że jak zwierzak umiera, to przechodzi przez tęczowy most. Po drugiej jego stronie są wszystkie zwierzaki, które odeszły z tego świata - są znowu młode, silne, sprawne, siedzą, dobrze się bawią, aż nagle któryś z nich podnosi głowę i nastawia uszu, bo jego osoba pojawia się obok i wtedy są już zawsze razem. Może to dziecinne i naiwne, ale dla wielu ludzi dużo znaczy. Moje motto brzmi „it’s not fine art, it’s fun art”. Dużo swoich prac dajesz na różnego rodzaju aukcje charytatywne. Tak, i pewnie więcej daję, niż sprzedaję. Ale pieniądze nie są najważniejsze, liczy się też satysfakcja z niesionej pomocy i radość z drobnych sukcesów. Ostatnio moją ilustrację wybrano spośród wielu innych i była ona drukowana w formie kartek świątecznych przez organizację Dogs in Brazil. Jeszcze wcześniej moja ilustracja wygrała konkurs organizowany przez
GreyFest i była drukowana na koszulkach, kubkach i czym tylko się dało. Inna była na koszulkach dla Carlota Galgos. o czym marzysz? Marzę o tym, żeby wyścigi chartów zostały zakazane. Mam takie poczucie misji – chciałabym, aby inni zrozumieli, że te psy nie są maszynkami do biegania i robienia pieniędzy. Byłoby wspaniale, gdyby ludzie chcieli odłożyć wyścigi do lamusa i pozwolili chartom być po prostu psami i naszymi towarzyszami życia. Moje marzenie zaczyna się spełniać, przynajmniej na Florydzie, gdzie 6 listopada 2018 roku, po przeprowadzonych wyborach, postanowiono zabronić wyścigów chartów. Marzę też o otwarciu artystycznego sklepiku, w którym sprzedawałabym swoje rękodzieło i obrazki. Takie połączenie galerii i sklepu,
miejsce gdzie można organizować ciekawe warsztaty artystyczne, zbiórki funduszy na rzecz zwierząt, napić się dobrej kawy lub herbaty... Póki co to marzenie zostało zepchnięte na drugi, czy nawet trzeci plan - w końcu rachunki trzeba płacić, utrzymać dach nad głową, wyżywić siebie i psy. Więc mam normalną pracę. Ale nadziei zupełnie jeszcze nie straciłam, gdzieś tam głęboko ta iskierka jeszcze się tli... Dziękuję bardzo za rozmowę. Natalia karpińska-zając wszystkich zainteresowanych twórczością ewy zapraszamy na jej stronę: www.facebook.com/sillyoldgreyhoundart n
No 143 | March 2019 katedra w lincoln, fot. zbiory własne sPs
ProPozycje Na Marzec agnieszka kloc DerBy Międzynarodowy dzień kobiet 9 marca Godz. 12.00-23.00 W Derby festiwal z okazji dnia kobiet rozpocznie się w Arboretum, gdzie w godzinach 12.00-16.00 odbywać się będzie piknik rodzinny. Impreza zwieńczona zostanie paradą, na czele której staną bębniarze z grupy Estrandosas. Organizatorzy zapraszają również na after-party, które o godz. 17.00 odbędzie się w Derby West Indian Community Association na Trinity Street. W programie nocny market, stoiska z jedzeniem, występy artystów, kobieca sztuka uliczna, przemówienia aktywistek oraz impreza taneczna prowadzana przez DJ-kę. ForMat19 - ForeVer//Now 15 marca-14 kwietnia W dobie masowego dostępu do technologii cyfrowej powszechność fotografowania rzeczywistości i publikowania zdjęć w mediach społecznościowych zrodziła nieoczekiwane wyzwania. Odpowiedzią na nie próbują być różnorakie kampanie społeczne, nawołujące do samoakceptacji, jak i tolerancji. Ten i wiele innych wątków związanych ze współczesnymi kosztami masowej fotografii, oraz z samą sztuki fotografii, poruszony zostanie podczas festiwalu. Zapraszamy na dyskusje, konferencje, wystawę oraz warsztaty. Po szcze-
góły odsyłamy na stronę internetową www.formatfestival.com. obchody dnia św. Patryka 16 marca Godz. 12.15 W Derby obchody dnia Św. Patryka rozpoczną się mszą św., która odprawiona zostanie w kościele St Mary`s. Po zakończeniu ceremonii spod kościoła ruszy parada, do której każdy może dołączyć. NottiNghaM Międzynarodowy dzień kobiet 8 marca Godz. 19.00 Z okazji dnia kobiet odbędzie się charytatywny koncert, z którego dochód przeznaczony zostanie na wsparcie masajskich dziewcząt zamieszkujących wiejskie obszary Kenii, gdzie brak edukacji, szybkie zamążpójście oraz usuwanie kobiecych genitaliów są powszechnie stosowanymi praktykami. Bilety w cenie £3 i £5. Pełną listę artystów znajdziemy na stronie internetowej www.themazerocks.com. Wstęp dla osób od 16 roku życia. The Maze, 257 Mansfield Road, Nottingham, NG1 3FT Dzień św. Patryka 17 marca Godz. 13.00-23.00 Obchody dnia Św. Patryka nieodłącznie związane są z paradami ulicznymi oraz licznymi festynami organizowanymi również poza samą Irlandią. W Nottingham odbę-
dzie się największa w East Midlands parada, która ruszy z Hockley na Old Market Square. Nie zabraknie oczywiście irlandzkich tańców oraz muzyki, która na żywo zabrzmi ze sceny. Old Market Square, Nottingham, NG1 2BY worksoP ceramika dla każdego Godz. 10.00-15.00 W czwartki w The Harley Gallery odbywają się zajęcia z ozdabiania wyrobów ceramicznych. Zajęcia są przeznaczone dla każdej grupy wiekowej, aczkolwiek dzieci mogą uczestniczyć w warsztatach jedynie w asyście dorosłego opiekuna. Koszt udziału w warsztatach - £5. Warto wcześniej zarezerwować miejsce, gdyż liczba osób mogących uczestniczyć w zajęciach jest ograniczona. The Harley Gallery, A60 Mansfield Road, Welbeck, S80 3LW liNcolN lincolnshire weekend 2019 30 marca - 7 kwietnia W marcu warto wybrać się do Lincolnshire i skorzystać z wielu atrakcji oferowanych przez region. W ramach English Tourism Week, czyli Angielskiego Tygodnia Turystycznego, wiele obiektów będzie można zwiedzić bezpłatnie. W samym Lincoln będzie można skorzystać m.in. z darmowego przejazdu autobusem z otwartym
dachem, wejść do katedry czy odbyć wycieczkę z przewodnikiem po mieście. lincoln open-top bus – przejazdy dostępne w sobotę i niedzielę, do autobusu będziemy mogli wejść na St Swithins Square (LN2 1HA). Autobus będzie kursował co godzinę od 10.10 do 15.30. Aby nabyć darmowe bilety na górną część autobusu należy zarejestrować się na stronie internetowej www.visitlincoln.com/whats-on/discoverlincolnshire-weekend-2019, do dolnej części autobusu będzie można wsiąść bez okazywania biletu, należny jednak liczyć się z tym, że ilość miejsc jest ograniczona. industrialne lincoln Darmowa wycieczka z przewodnikiem prowadzona przez Stowarzyszenie Historyków i Archeologów z Lincolnshire, którzy przeniosą nas do 19-wiecznego przemysłowego Lincoln. Sobota godz. 10.30, niedziela godz. 14.00, miejsce spotkania Jews Court (2/3 Steep Hill). Czas wycieczki – 60 min. zamek w lincoln Zwiedzanie zamku to obowiązkowy punkt programu wizyty w Lincoln. Jeśli chcemy dołączyć do wycieczki z przewodnikiem to będziemy mieli okazję to zrobić w sobotę 30 marca i w niedzielę 31 marca w godz. 11.00, 12.00, 13.30 oraz 14.30.
leicester Festiwal wegański 23 marca Godz. 10.30-16.30 W przedostatnią sobotę marca odbędzie się wegański festiwal, na którym oprócz 80 stoisk z produktami spożywczymi, kosmetycznymi oraz odzieżowaymi odbędą się warsztaty, pokazy gotowania, doradztwo dietetyczne a także zajęcia przeznaczone dla najmłodszych. Bilety do nabycia w dzień imprezy i na stronie internetowej www.eventbrite.co.uk/e/leicestervegan-festival-tickets48829886505. Osoby do 16 roku życia – wejście bezpłatne, bilet zwykły - £3, bilet VIP - £15. Athena Conference & Banqueting, Queen Street, Leicester, LE1 1QD loNDyN Dar Młodzieży na tamizie 18-20 marca W dniach 18-20 marca fregata Dar Młodzieży zawinie do portu w Londynie. Jest to porzedostani przystanek Daru Młodzieży przed powrotem do portu w Gdyni 28 marca. Lizbona, Mauritius, Szanghaj to tylko kilka przystanków na trasie podróży, w którą w maju ub. roku wyruszył Dar Młodzieży. We wszystkich odwiedzanych miastach odbywały się wydarzenia promujące Polskę. W Londynie planowane jest m.in. spotkanie poświęcone Dywizjonowi 303. n
akcja regeNeracja Po zimie potrzebujemy regeneracji – zastrzyku witamin, dużej dawki świeżego powietrza, aktywności fizycznej i zdrowego, wystarczająco długiego snu. i tu pojawia się niewielki problem – bo jak co roku, czeka nas niebawem zmiana czasu, która wytrąca nasze organizmy z równowagi. w tym roku zegarki na czas letni przestawimy w niedzielę w nocy, 31 marca (będziemy spać krócej). jak się temu nie dać? justyna czekaj Nie w 2019 r., jak zapowiadano, ale dopiero w 2021 kraje UE mogą zaniechać zmian czasu z zimowego na letni. Kraje unijne miałyby się zdecydować, który czas będą stosować – zimowy czy letni. Przypomnijmy – w przeprowadzonych kilka miesięcy temu na stronie internetowej Komisji Europejskiej konsultacjach społecznych na temat zmiany czasu wypowiedziało się ponad 4,6 mln osób. 84% z nich jest jej przeciwna. Na odejście od zmiany czasu muszą się zgodzić wszystkie kraje UE. Potrzebne czy niepotrzebne? Pomysł zmiany czasu uzasadniany bywał różnymi argumentami – w trudnych czasach, np. wojennych i powojennych liczyło się oszczędzanie energii, zatem wprowadzenie czasu letniego miało powodować lepsze wykorzystanie światła dziennego. Zaletą miało być też większe bezpieczeństwo na drogach, z uwagi na owo światło. To ostatnie okazało się jednak argumentem na wyrost, jako że w okresach tuż po zmianie czasu notuje się znacznie więcej wypadków, choćby z uwagi na rozregulowanie zegara biologicznego niewyspanych kierowców. Jest też udowodnione, że po ciemku kierowcy jeżdżą ostrożniej i mniej brawurowo, zatem wykorzystanie dziennego światła nie przekłada się na zmniejszenie liczby wypadków.
zmiana czasu a zdrowie Zmiany czasu nie lubi chyba nikt. Szczególnie nielubiana (i niezdrowa) jest ta wiosenna, kiedy przesuwamy zegarki o godzinę do przodu, w wyniku czego śpimy krócej. Liczne badania wykazują, że manipulowanie godzinami przeznaczonymi na regenerację i wypoczynek rozregulowuje nie tylko nasze organizmy, ale ma także negatywny wpływ na gospodarkę czy zdrowie publiczne: mniejsza wydajność pracowników, więcej wypadków, częstsze problemy ze zdrowiem, skutkujące często nawet zwolnieniami lekarskimi, zmiany w rozkładach jazdy. Lekarze również są zgodni – zmiana czasu jest po prostu dla nas niezdrowa. Zakłóca zegar biologiczny i wytrąca organizm z równowagi. Do zimowej zmiany czasu przystosowujemy się o wiele łatwiej, wiosną natomiast, kiedy i tak jesteśmy osłabieni po zimie, nasz system odpornościowy musi zmierzyć się jeszcze z kolejnym wyzwaniem. Organizm produkuje wtedy większą ilość hormonu stresu (kortyzolu) a mniej melatoniny (odpowiedzialnej za dobry sen), przez co gorzej śpimy, jesteśmy rozdrażnieni i mamy problemy z koncentracją. W szczególnie trudnej sytuacji są osoby cierpiące na choroby układu krążenia, nerwice, depresję, cukrzycę, problemy hormonalne – dla
jeść czy nie jeść chrupiące kulki czekoladowe
składniki 1 szklanka masła orzechowego 4 łyżki syropu klonowego 6 łyżek chrupek ryżowych np. Rice Krispies ¾ szklanki czekoladowych chipsów, można również rozdrobnić gorzką czekoladę bądź batona oblanego gorzką czekoladą Pół łyżki oleju kokosowego Przygotowanie W dużej misce mieszamy masło orzechowe z syropem klonowym,
następnie dodajemy chrupki ryżowe oraz sól do smaku. Formujemy małe kulki. W małym garnku rozpuszczamy nasze czekoladowe chipsy bądź inny wybrany przez nas produkt czekoladowy, dodajmy olej kokosowy i wszystko mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady. Nasze uformowane uprzednio kulki nadziewamy na widelec i zamaczamy w rozpuszczonej czekoladzie, czekolada powinna osiąść z każdej strony. Odkładamy na papier pergaminowy i wkładamy do lodówki na ok. 30 min. Tak przygotowane słodycze można bez problemu zamrozić. n
ich organizmów jest to dodatkowy, niepotrzebny wysiłek.
łatwiej się przystosują, gdy już przyjdzie „ta noc”.
piechotę, najlepiej jednak z dala od ruchliwych dróg.
Osoby szczególnie wrażliwe mogą odczuwać także inne dolegliwości, wynikające z rozregulowania dobowego rytmu organizmu. Może to być krańcowe zmęczenie, dezorientacja, senność (która jednak nie prowadzi do spokojnego zasypiania), bóle głowy, ogólne rozbicie, bóle mięśni i stawów, brak apetytu lub problemy trawienne.
Zarówno w tygodniu przed, jak i po zmianie czasu, szczególnie zadbaj o jakość snu – pamiętaj o porządnym wywietrzeniu sypialni, lekkostrawnej kolacji, wyciszeniu drażniących bodźców na godzinę przed udaniem się do sypialni.
Ureguluj swój rytm dnia – na to, co stało się z zegarem, nie masz wpływu, ale postaraj się, aby twoje posiłki były regularne i dobrze zbilansowane, znajdź czas na ruch i aktywność oraz wypoczynek. Najlepiej, aby stosowanie się przynajmniej do części tych rad stało się codziennym nawykiem. Zmiana czasu to bowiem nie wszystko, co nasze organizmy muszą znieść na wiosnę. Uregulowanie rytmu życia, zdrowsza dieta, więcej ruchu i świeżego powietrza pozwoli nam również uniknąć wiosennego przesilenia, które objawia się przewlekłym zmęczeniem i osłabieniem, a często również brakiem odporności i częstszymi infekcjami. n
Przygotuj się na zmianę czasu Mniej więcej raz na tydzień (a najlepiej dwa) przed jej oficjalną datą postaraj się kłaść spać np. 15-20 minut wcześniej niż zwykle – i odpowiednio wcześniej wstawać. Na trzy-cztery dni przed zmianą czasu możemy wydłużyć ten czas do 3035 minut. Nasze organizmy wtedy
Rano zafunduj sobie orzeźwiającą bombę witaminową, np. wodę z miodem i cytryną, wyciskany sok lub koktajl z warzyw i owoców – no chyba, że nie obudzisz się bez „małej czarnej”, wtedy koktajl zabierz ze sobą np. na drugie śniadanie do pracy. Dotleń się porządnie – idź na spacer do parku. Wracając z pracy spróbuj chociaż kawałek drogi pokonać na
East Midlands po Polsku, nr 143
Rzetelne dziennikarstwo w regionie East Midlands.