Source: http://www.legalnews24.pl/artykuly,10208,22760,czy-bezskuteczne-podzeganie-do-przestepstwa-jest-karalne
Timestamp: 2020-02-25 06:43:18
Legal References Found: art. 13
 art. 18
 art. 13
 art. 18
 art. 42
 art. 2
 art. 31
 art. 31
 art. 79
 art. 13
 art. 18
 art. 13
 art. 18
 art. 18
 art. 229

Document Content:
Jesteś tutaj: Strona główna › Artykuły › Prawo › Czy bezskuteczne podżeganie do przestęps...
Słowa kluczowe: podżeganie, bezskutecznie nakłania do czynu zabronionego, nakłanianie do popełnienia przestępstwa, przestępstwo
Popełnienie czynu zabronionego jest oczywiście karalne, dotyczy to tak zbrodni, jak i występków. Pamiętajmy jednak, że pomaganie sprawcy lub nakłanianie określonej osoby do popełnienia przestępstwa również pociąga za sobą odpowiedzialność karną. Czy jednak bezskuteczne podżeganie będzie wiązało się z jakąkolwiek sankcją prawną? Odpowiedzi na to pytanie udzielił nam sam Trybunał Konstytucyjny.
Na co wskazują przepisy
Zgodnie z treścią art. 13 §1 Kodeksu karnego, odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje. Z kolei art. 18 §2 KK wskazuje, że odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego. Powyższe regulacje były przedmiotem badania pod kątem ich konstytucyjności.
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 lipca 2014 r. (sygn. akt SK 35/12), art. 13 § 1 i art. 18 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny w zakresie, w jakim dopuszczają odpowiedzialność karną za usiłowanie podżegania do popełnienia czynu zabronionego, określonego w części szczególnej tej ustawy, jeżeli usiłujący bezskutecznie nakłania do czynu zabronionego o znamionach podżegania, są zgodne z art. 42 ust. 1 w związku z art. 2 oraz z art. 31 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jak się okazuje, Trybunał nie dopatrzył się żadnych wad powyższych przepisów.
A jak cała sprawa trafiła w ogóle przed oblicze TK? Wyrokiem sądu rejonowego skarżący J. R. został uznany za winnego tego, że usiłował nakłonić inną osobę do udzielenia pomocy w popełnieniu czynu zabronionego polegającego na obiecaniu udzielenia osobie pełniącej funkcję publiczną korzyści majątkowej. Osoba ta miała przekazać radnemu obietnicę zapłaty pieniędzy lub udzielenia innej korzyści majątkowej w zamian za zajęcie przez tego radnego na sesji rady miejskiej stanowiska umożliwiającego przyjęcie projektów uchwał w sprawach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla oznaczonych terenów i sprzedaży lub oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości stanowiącej własność gminy. Skarżący zamierzonego celu nie osiągnął, gdyż osoba nie zechciała udzielić mu pomocy w tym zakresie. Sąd skazał J. R. na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania i wymierzył grzywnę. Apelację za bezzasadną uznał sąd okręgowy i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, który – ze względu na orzeczenie w nim kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania, nie podlegał zaskarżeniu w trybie kasacji na korzyść (art. 523 § 2 kodeksu postępowania karnego). Skarżący uznał więc, że w sprawie doszło do ostatecznego, w rozumieniu art. 79 ust. 1 konstytucji, rozstrzygnięcia o jego wolnościach lub prawach konstytucyjnych, i wniósł skargę konstytucyjną na przepisy części ogólnej kodeksu karnego, na podstawie których sądy zakwalifikowały jego działanie jako przestępstwo polegające na usiłowaniu podżegania do pomocnictwa w popełnieniu przekupstwa. W opinii skarżącego, takie zachowanie nie powinno rodzić skutku w postaci odpowiedzialności karnej a zaskarżone przepisy – jak twierdzi – stanowią unormowanie niedostatecznie określone, niejasne i trudne do jednoznacznej interpretacji. Obowiązywanie zaś wadliwego przepisu podważa reguły przyzwoitej legislacji oraz zaufanie obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zaskarżone przepisy stanowią zdaniem J. R. ingerencję w sferę jego wolności (w tym wolności od bezpodstawnej represji) oraz nadmierną ingerencję w sferę wolności i prawa związane ze statusem osoby niekaranej.
W ocenie Trybunału sformułowanie art. 13 § 1 i art. 18 § 2 KK, w sposób umożliwiający pociąganie do odpowiedzialności za usiłowanie podżegania do popełnienia danego czynu zabronionego, spełnia wymóg określoności. Trybunał podkreślił przy tym, że art. 13 § 1 i art. 18 § 2 KK opisują jedynie część znamion czynu popełnianego przez podżegacza. Przedstawienie pełnej kwalifikacji i ukazanie całej zawartości bezprawia, wynikającej z zachowania sprawcy, wymaga dookreślenia, do jakiego czynu zabronionego podżegacz nakłaniał (lub usiłował nakłaniać). W sprawie, która legła u podstaw skargi, owo „nakłanianie” odnosiło się do udzielenia pomocy do wręczenia łapówki. Skarżący nakłaniał osobę trzecią, by ta, działając jako pośrednik, przekazała korupcyjną propozycję funkcjonariuszowi publicznemu. Tym samym skarżący nakłaniał tę osobę do zrealizowania znamion przestępstwa wynikającego z art. 18 § 3 KK w związku z art. 229 § 1 KK. Skoro jednak skarżącemu nie udało się nakłonić do popełnienia tego czynu, niemożliwe było przypisanie mu odpowiedzialności za jego dokonanie, mógł jednak odpowiadać za usiłowanie dokonania tego czynu. Trybunał, oceniając wskazaną przez skarżącego część znamion przypisanego mu przestępstwa, uznał, że konstrukcja usiłowania podżegania do popełnienia czynu zabronionego w sposób jasny wyznacza granicę zachowania przez prawo zakazanego.
[art.13 §1, 18 §2 k.k. (Dz.U. z 1997 r. Nr 88 poz. 553)]
Data: 21.07.2014 07:44