Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/410-laczenie-kar.html
Timestamp: 2020-08-09 20:17:50
Legal References Found: art. 89
 art. 572
 art. 414
 art. 572
 art. 128
 art. 128
 art. 85
 art. 414
 art. 417

Document Content:
Maltazar napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 12:08:28 :
Czy dopuszczalne jest połączenie kary pozbawienia wolności, ktora była zawieszona i zarządzono jej wykonanie, z karą pozbawienia wolności warunkowo zawieszoną. a jesli tak to jak rozstrzygac o warunkowym zawieszeniu
bladyswit napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 12:24:51 :
Moim prywatnym zdaniem - można łączyć te kary - jako kary pozb,. wolności i następnie warunkowo zawiesić karę łączną, albo jej nie zawiesić. Wynika to według mnie z treści art. 89 par. 1 kk
Ale wiem, że obowiązujący pogląd jest inny. Wielokrotnie wypowiadał się SN (choć jedno orzeczenie, którego daty nie pomnę opowiedziało się za ww. poglądem o możliwości łączenia kar bez konieczności zawieszenia kary łącznej). Moim zdaniem jest to pochodna dziwnej tezy, że nie można pogarszać sytuacji skazanego. A niby dlaczego ?
Tak sobie piszę na ten temat na forum, jednak w praktyce stosuję się do obowiązującej linii (nie będę kopał się z koniem) i nie łączę kar z warunk. zawieszeniem i bez, stwierdzając, że brak byłoby przesłanek do warunkowego zawieszenia kary łącznej. Tyle, że - o ile umarzasz postępowanie o wyrok łączny - można to zrobić dopiero na rozprawie. Ostatnio pojawiła się nawet teza (SA we Wrocławiu), że powinno być to umorzenie wyrokiem (?).
W dniach 29-31.01.2008 r. będę na szkoleniu w Popowie nt wyroków łącznych. Może się czegoś dowiem.
seb napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 12:35:40 :
Lepiej umorzyć.
Można też i kombinować (jeśli brak podstaw do zawieszenia, a k. bezwzględna nie jest mniejsza niż w zawiasach) , że dajesz łączną bezwzględną ale z pełną absorpcją (czyli delikwentowi nic nie przybywa, a znikają mu zawiasy) - wtedy jednak najlepiej żeby delikwent był osobiście na sali i sam w tym zakresie się wypowiedział ; wyrok łączny powinien być na korzyść skazanego , a zatem jeśli sam o to wnosi...
efa napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 12:59:41 :
Moim zdaniem ni ema znaczenia, czy kara pierwotnie została warunkowo zawieszona, a potem zarządzona, czy też od razu na sztywno. Itotne jest, czy zarządzenie jest prawomocne.
W Twojej sytuacji postepuj tak, jak postępujesz, kiedy masza wniosek o połączenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności i zawieszonej.
Maltazar napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 13:29:48 :
I za to właśnie was lubię, nie zostawicie czlowieka bez pomocy .
totep napisał w dniu 24.01.2008 o godzinie 23:48:49 :
Wydawałem kiedyś wyrok łączny - kara pozbawienai wolności bez zawiasów i z zawiasami i orzekłem karę łączną bez zawiasów - okręg klepnął
bladyswit napisał w dniu 25.01.2008 o godzinie 01:02:19 :
I taki okręg mi się podoba !!!
skorpion napisał w dniu 25.01.2008 o godzinie 08:56:11 :
Okręg klepnął przzed uchwałą SN o tym , że tak nie wolno, czy też był takdobry, że zrobił to już znając uchwałę?
[ Dodano: Pią Sty 25, 2008 9:03 am ]
Teza o konieczności umarzania postępowania owydanie wyroku łącznego wyrokiem jest sprzeczna z literalną treścią art. 572 kpk, więc jeżeli SA taką tezę wypocił, to znaczy, że oderwali się od rzeczywistości. Aż trudno mi w to uwierzyć. Przecież tutaj nie wolno stosować w drodze żadnej analogii art. 414 § 1 kpk , gdyż art. 572 jest lex specialis. Chyba, żeby założyć, że SA wymaga tak poważnej formy, bo sam jest tak poważny, że niżej wyroku nie orzeka. No, to już było złośliwe, ale na takie wydumane tezy zawsze mnie krew zalewa.
romanoza napisał w dniu 25.01.2008 o godzinie 09:05:29 :
Jedna jaskółka wiosny nie czyni Widziałem z tego okręgu taką sytuację: człowiek uniewinnił, powołując się na orzeczenie SN, okręgowy uchylił do ponownego, twierdząc że SR źle zinterpretował orzeczenie (czytaj powinien skazać). No to rozpoznający po raz drugi asesor skazał. Poszła apelacja i okręgowy uniewinnił pisząc w uzasadnieniu, że nie podziela poglądu wyrażonego w innym składzie SO A w temacie, ja albo bym zawiesił łączną, jeżeli nie dałoby się uznałbym, że brak jest warunków do wydania wyroku łącznego.
Maltazar napisał w dniu 25.01.2008 o godzinie 10:17:58 :
zdecydowałem ostatecznie o umorzeniu.
bladyswit napisał w dniu 26.01.2008 o godzinie 18:29:10 :
Dla jasności podaję: Sąd apelacyjny we Wrocławiu, post. z 29.12.2006 r. , II AKz 634/2006.
Sam dostałem ostartnio uchyloną sprawę po koleżance, gdzie jest polecenie, że jak umarzać , to wyrokiem. Chcąc , nie chcąc, umorzyłem wyrokiem i zobowiązałem proka do apelacji. Będzie się działo
skorpion napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 07:49:12 :
Oni powinni jakieś tabletki z lecytyną łykać. Ale nie za dużo, bo się można całkiem rozregulować
ankutek napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 16:24:59 :
Dziekuję za ten temat, bo właśnie mam podobną sytuację. Tylko problemu z formą orzeczenba u nas - okręg i apelacja szczecińska - nie ma - umorzenie zawsze na posiedzeniu i zawsze postanowieniem - nawet kiedy dopiero na rozparwie stwierdzimy brak przesłanek do wyroku łącznego. U nas jak na razie nie było w tym względzie żadnych rozdźwięków. Ale zapoznam sie z tym postanowieniem i przekażę kolegom do zapoznania się. W naszej apelacji tak nie szaleją.
sieglinda napisał w dniu 28.01.2008 o godzinie 17:52:12 :
a propos łączenia kar pozbawienia wolności z zawieszeniem i bez - i wymierzenia łącznej bezwzględnej znam przypadek - że wyrok się uprawomocnił (skazany nie skarżył) - ale została wysmarowana kasacja nadzwyczajna - i z hukiem uchylili wyrok...
więc jeżeli gdzieś taki wyrok został utrztmany to stwierdzam, że w niektórych SO mają jeszcze ... rozum
rbk napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 08:58:40 :
Czy ktoś miał sprawy związane ze stosowaniem Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem sporządzonej w Waszyngtonie dnia 3 marca 1973 roku.
romanoza napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 09:20:05 :
A co Cię konkretnie interesuje? Na wszelki wypadek napiszę tylko, że są inne sposoby postępowania z dowodem rzeczowym po jego przepadku
rbk napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 09:45:34 :
Problemem są znamiona czynu art. 128 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody ( Dz. U. 2004 r., Nr 92, poz. 880 z zm. ). Kto narusza przepisy prawa Unii Europejskiej dotyczące ochrony gatunków dziko żyjących zwierząt i roślin w zakresie obrotu nimi poprzez oferowanie do zbycia lub nabycia, nabywanie lub pozyskiwanie, używanie lub wystawianie publiczne w celach zarobkowych, zbywanie, przetrzymywanie lub przewożenie w celu zbycia okazów określonych gatunków roślin lub zwierząt, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 oraz Relacja Rozporządzenia Rady ( WE ) Nr 338/97 z 9 grudnia 1996 roku w sprawie ochrony gatunków dzikiej fauny i flory w drodze regulacji handlu nimi ( Dz.U. UE. L. 97. 61. 1 z zm. ) i Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem sporządzonej w Waszyngtonie dnia 3 marca 1973 roku. Wg Konwencji państwa strony zobowiązał się do wprowadzenia sankcji karnych za handel i przetrzymywanie zwierząt. Definicja handlu z Konwencji dotyczy zachowań z związnych z obrotem międzynarodowym, a penalizacja przetrzymywania okazów również może dotyczyć jedynie takich zachowań, które mają zwiazek z handlem. Widząc te braki Wspólnota w Rozporządzenia Rady ( WE ) Nr 338/97 zawarła szerszą definicję "handlu", gdyż obejmuje on również czynności wewnątrz Państwa Członkowskiego. W ustawie o Policji czynności takie jak kontrola operacyjna, czy zakup kontrolowany mogą dotyczyć przestępstw ściganych na mocy porozumień międzynarodowych i umów międzynarodowych. Co do "handlu" wewnątrz Państwa Członkowskiego obowiązuje jedynie art. 128 pkt. 2 lit. d w zw. zakazem z Rozporządzenia Rady ( WE ) Nr 338/97, które nie nalezy do kategorii porozumień międzynarodowych i umów międzynarodowych. W mojej ocenie podjęte czynności z zakresu kontroli operacyjnej, czy zakupu kontrolowanego dotyczące obrotu wewnątrzkrajowego są niedopuszczalne, bo nie dotyczą przestępstwa które miało być penalizowane w ramach Konwencji.
romanoza napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 10:33:00 :
Przyznam, że nie spotkałem się z takim problemem - prawdziwy casus. Twoje argumenty brzmią niewątpliwie logicznie. A do czego jest Ci to potrzebne tak w ogóle?
rbk napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 12:11:38 :
Niestety bliżej nie mogę powiedzieć z uwagi na materiały niejawne, ale wielość problemów sprawia, że już 4 dzień idę spać późno w nocy analizując same akty prawne. Poziom legislacji w Polsce woła o pomstę do Nieba.
romanoza napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 12:20:27 :
Zapewne chodzi o rozbicie mafii handlarzy żółwi stepowych Poważna sprawa. A tak poważnie to współczuję, sędziowie amerykańscy z pewnością nie mają takiego problemu, oni dostaliby gotową analizę do oceny.
Sandman napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 12:28:48 :
W mojej ocenie podjęte czynności z zakresu kontroli operacyjnej, czy zakupu kontrolowanego dotyczące obrotu wewnątrzkrajowego są niedopuszczalne, bo nie dotyczą przestępstwa które miało być penalizowane w ramach Konwencji.
No i zakup kontrolowany węży spełzł na niczym...
No, ale znając Ciebie, stary myśliwcu, rozgryziesz to...Pozdrawiam
Adek napisał w dniu 29.01.2008 o godzinie 17:16:14 :
u nas nie handluje się dzikimi więc sorki
jaro123 napisał w dniu 31.01.2008 o godzinie 00:07:20 :
Można połączyć pod warunkiem, że kara łączna będzie warunkowo zawieszona (nawet wówczas, gdy wcześniej nastąpiło zarządzenie wykonania kary jednostkowej) tego niestety często okręgi nie rozumieją
bladyswit napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 01:10:30 :
Teoretycznie tak, ale w praktyce:
- okres próby biegnie od początku,
- w razie wpadki zarządzamy wykonanie łącznej, nie jednostkowej.
Ergo - moim zdaniem, lepiej w ogóle nie łączyć.
efa napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 01:26:02 :
Tylko że zależy od podstawy zarządzenia - istnieje możliwość zarządzenia jednostkowej, a nie łącza
bladyswit napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 18:13:59 :
Po wydaniu kary łącznej masz do czynienia z tą karą, a nie z jednostkowymi - u nas przyjęło się, iż wtedy zarządzamy wykonanie kary łącznej.
efa napisał w dniu 02.02.2008 o godzinie 19:21:33 :
Jeśli Sąd łąćząć nie dał nowych warunków probacyjnych, pozostawił w pozostałym zakresie wyroki łączone do odrębnego wykonania (w tym warunki probacyjne), to jeżeli koleś np. nie naprawi szkody orzeczonej w jednym z wyroków, a ten obowązek nie wynika z łącza, tylko włąśnie z łączonego wyroku w zakresie, w jakim pozostał do odrębnego wykonania, to zarządzasz jednostkową i w zależności ile było połączonych wyroków ew. nowy łącz.
napisał w dniu 03.02.2008 o godzinie 20:26:47 :
Tak swoją drogą - to z tym nowym okresem próby przy wyroku łącznym to jest jakaś paranoja.
Dajmy na to, że gościu ma dwa wyroki w zawiasach - w obu przypadkach np. zawiasy po 5 lat.
No i załóżmy, że pod koniec próby sąd z urzędu uznaje za konieczne wydanie wyroku łącznego.
I co? Znowu 5 lat, od początku.
Przecież tu powinno chyba być jakieś zaliczenie.
Sądzę, że gdyby ktoś dostał takie dodatkowe 5 lat próby za friko, to mógłby pokusić się o skargę konstytucyjną do TK albo do Starsbourga.
[ Dodano: Nie Lut 03, 2008 8:58 pm ]
Tyle, że - o ile umarzasz postępowanie o wyrok łączny - można to zrobić dopiero na rozprawie. Ostatnio pojawiła się nawet teza (SA we Wrocławiu), że powinno być to umorzenie wyrokiem (?).
Moim zdaniem to kiedyś miało sens - gdy na rozprawie Sąd orzekał w składzie ławniczym.
No bo w takiej sytuacji umorzenie nie następuje z braku przesłanek z art. 85 kk, tylko dlatego, że w tym konkretnym przypadku Sąd uznaje - po merytorycznym rozpoznaniu sprawy - że nie może orzec kary łącznej w zawieszeniu. I dlatego stwierdza, że brak jest warunków do wydania wyroku łącznego.
A teraz, gdy i tak na rozprawie jest to robione 1-osobowo, to praktycznie byłoby takie bicie piany i sztuka dla sztuki.
Chociaż - można sobie teoretycznie wyobrazić, że skazany będzie chciał przeprowadzać jakieś dowody na rozprawie
bladyswit napisał w dniu 04.02.2008 o godzinie 19:15:19 :
"Dagome iudex" napisał:
Dowody jak najbardziej - w końcu jest to sytuacja, gdy są spełnione formalne warunki do wydania wyroku łącznego. Oceniasz postawę skazanego i czy zasługuje on na karę łączną z war. zaw. jej wykonania. Jeśli nie - umarzamy postępowanie. Oczywiste jest, że można to zrobić tylko na rozprawie - ale dlaczego wyrokiem ? "Może przez treść art. 414 kpk ?
Klara napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 19:25:10 :
Blady jest ekspertem w dziedzie wyr. łącznym - spędził z nimi 3 dni i o dziwo przeżył !
Dred napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 19:26:25 :
bladyswit napisał w dniu 07.02.2008 o godzinie 23:19:28 :
jaro123 napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 00:17:17 :
W sumie racja, ale ostatecznie w zamian za to skazany wychodzi wczesniej na wolność
bladyswit napisał w dniu 12.02.2008 o godzinie 00:47:26 :
Miałem na myśli karę w zawieszeniu.
Robek321 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 15:29:34 :
To ja mam pytanie dotyczące prostej sytuacji. Są do połączenia dwa małe bezety. W chwili w której nastepuje decyzja o wydaniu wyroku łącznego gość odbył juz fizycznie (nie warunkowe) te dwie kary. Jeżeli więc mam wydać wyrok łączny i nie orzec kumulacji to pozostanie mi część kary, którą nie bedę mógł zaliczyć na poczet kary łącznej. Wydaniu wyroku łącznego nie stoi na przedszkodzie okoliczność, iż część lub całość jest wykonana. Co więc zrobić ? Co w sytuacji gdyby odbywał karę w innej nie podlegającej łaczeniu sprawie. Czy ewidencja ZK sama zaliczyłaby ten okres na tą trzecą karę ? No bo perzecież ja nie mogę etc Mieliście już coś takiego ?
suzana22 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 15:35:00 :
W tym temacie już to było rozważane, poczytaj od początku
romanoza napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 15:37:58 :
Było chyba gdzieś indziej, nie musisz stosować kumulacji i nie ma podstawy zaliczenia nadwyżki na cokolwiek innego. Po co więc wydawać w takiej sytuacji wyrok łączny? Ponieważ złożył wniosek i tak stanowią przepisy
Robek321 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 16:30:42 :
Nie było tego od początku tego wątku - jedynie łączenie bezetów z zawiasami.
Więc wydam wyrok, zaliczę okresy kar odbytych i uznam moją karę łaczną za wykonaną w całości, żeby jeszcze ktoś nie wprowadizł jej do wykonania (co się w moim Sądzie zdarzyło)
P.S. a czy gdyby siedział jeszcze w jednej to czy nie przeliczą się jeszcze raz tych samych okresów np. na zasadzie, że ta ostatnia kara była pierwsza ? No i czy zaliczając swoje okresy na poczet mojej łacznej nie pozbawię go szansy na zaliczenie jakiegoś fragmentu na tą trzecią karę ?
romanoza napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 21:19:45 :
Nie bardzo rozumiem pytanie, na wszelki wypadek napiszę tylko tyle, że jedyny przypadek zaliczania pozbawienia wolności w jednej sprawie na poczet kary w drugiej sprawie przewiduje art. 417 kpk
Robek321 napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 21:52:36 :
wiem, że czasem po wydaniu wyroku łącznego w zakładach karnych ewidencja dokonuje przeliczenia okresów w których ktoś siedzi na zasadzie : że w 2007 siedział do tej ale teraz ten rok odbyty w 2007 r. zaliczą jako okres kary odbytej w innej sprawie itp Stąd moja wątpliwość : zaliczając wszystko straci przeliczając jeszcze raz np. wprowadzając mój łaczny na koniec zyska.
To tyle niejako - jako tłumaczenie.
To że nie moge tego sam zaliczyć na inną karę - oczywiste. To że muszę zaliczyc wszystko - w sumie też. Czasem człowiek szuka potwierdzenia co w naszym fachu czasami jest zaletą a czasami wadą.
romanoza napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 22:03:35 :
Nie spotkałem się z opisanym przez Ciebie przypadkiem, no chyba że sędzia penitencjarny zmienił kolejność odbywania kar
picu napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 23:17:31 :
Ja nigdy nie łączę zawiasów z bezwzględną
umarzam pisząc, że brak byłoby przesłanek do zawieszenia łącznej
a tak w ogóle, to wyroki łączne należałoby znieść (tak samo jak ułaskawienia). Zupełnie bez sensu jest to, że gość, który popełnił więcej przestępstw będzie de facto w lepszej sytuacji, bo zawsze w jakimś zakresie zastosuje mu się zasadę absorpcji. A więc będzie miał relatywnie lepiej niż gość, co popełnił 1 przestępstwo, bo temu nic się nie połączy. W sumie podoba mi się rozwiązanie anglosaskie, gdzie sumuje się kary i może wyjść kilkaset lat. Bardziej do mnie przemawia, niż np. dwa lata dla gościa, co popełnił 30 włamów, bo wtedy za każdy włam wychodzi poniżej ustawowego zagrożenia
W każdym razie łączne są bezsensowne, gdy co jakiś czas wychodzi nowy czyn. Np. facet miał łączny, ale po jego wydaniu okazało się, że zdziałał w tym samym czasie coś jeszcze, więc dawaj a piat łącz mu od początku i tak może dość do wydawania 3-4 łącznych, gdy np. wychodzą kolejne czyny.
Ale tak właściwie to po co
Niech odsiedzi sumę kar, jak tyle nabrykał
Graffi napisał w dniu 02.07.2008 o godzinie 23:36:38 :
bladyswit napisał w dniu 03.07.2008 o godzinie 08:45:03 :
Masz na myśli zmianę kolejności odbywanych kar. Zauważyłem, że to się zdarza zwłaszcza w opisanej przez Ciebie sytuacji: wymierzenie kary łącznej poniżej sumy odbytych kar jednostkowych powoduje w ZK panikę (niestety też w wykonach ). Stąd pojawiają się wtedy decyzje o zmianie kolejności kar, tak żeby skazany czasem za długo nie posiedział.
Graffi napisał w dniu 04.07.2008 o godzinie 21:40:52 :
"za długo" to zdecydowana przesada, przecież odsiedzi to, co miał orzeczone
duralex napisał w dniu 05.07.2008 o godzinie 00:30:28 :
"za długo" to zadna przesada to raz
mówimy przecież pozbawieniu człowieka wolności !!!
a dwa - zmiana kolejności wykonania kar wynika z decyzji sędziego penitencjarnego, a nie z decyzji adm. a.śl./z.k.
Graffi napisał w dniu 05.07.2008 o godzinie 20:07:15 :
Duralex, zwrazam uwagę na "" na końcu mojej wypowiedzi!!
bladyswit napisał w dniu 06.07.2008 o godzinie 02:05:09 :
Jasne, że sed. pen. Ale sed. pen. takie decyzje podejmują w opisanej wyżej sytuacji.