Source: http://sedziowie.kei.pl/forum/viewtopic.php?p=245034
Timestamp: 2020-05-29 09:30:49
Legal References Found: art. 106
 art. 148
 art. 106
 art. 106
 art. 92
 art. 173
 art. 176
 art. 92
 art. 106
 art. 23
 art. 92
 art. 106
 art. 106
 art. 106
 art. 106
 art. 106
 art.
106
 art. 106
 art. 106
 art. 106
 art. 148
 art.
41
 art. 92
 art. 92
 art. 41
 art. 106
 art. 148
 art. 2
 art. 2
 art. 186
 art. 179
 art. 180

Document Content:
﻿ Forum Sędziów Rzeczypospolitej Polskiej • Zobacz wątek - OPINIE DLA SENATU (USP)
OPINIE DLA SENATU (USP)
przez jaztek » środa, 20 lipca 2011, 22:34
Nie wiem czy już to było, ale może ktoś by się dowiedział ile zapłacili za tę opinię ?
http://www.senat.gov.pl/k7/kom/ku/1283/1.pdf
Czy ktoś zna tego profesora ?
Nauczał kogoś z PT forumowiczów ?
przez adela » środa, 20 lipca 2011, 23:20
http://www.chmaj.eu/index.php?NS=zyciorys
przez censor » środa, 20 lipca 2011, 23:24
To na takich autorytetach opiera się proces legislacyjny...
Radca prawny decyduje o ustroju sądownictwa polskiego...
przez romanoza » czwartek, 21 lipca 2011, 08:05
adela napisał(a): http://www.chmaj.eu/index.php?NS=zyciorys
No proszę, miał identyczny temat pracy magisterskiej jak ja i to w tym samym Zakładzie Jak widać po datach szybko zrobił doktorat na politologii, na wydziale dużo o nim mówili, z różnych powodów. Kiedyś w GP był jego artykuł na temat tego, że sąd nie może zastosować środka zapobiegawczego zakazu pełnienia funkcji prezydenta, bo sąd nie może wtrącać się w wynik wyborczy. Odnosiło się to zdaje się do prezydenta Olsztyna. O różnicy pomiędzy zarobkami naukowca - nawet jeżeli radcy prawnego i sędziego przekonałem się kiedyś stojąc obok niego na skrzyżowaniu, ja opel corsa, on zdaje się audi a6
przez romanoza » czwartek, 21 lipca 2011, 08:38
System okresowych ocen pracy sędziów jest zgodny z konstytucją. Tak wynika z zamówionej przez senatorów opinii na temat nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych.
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/5 ... sadow.html
przez Jarosiński » czwartek, 21 lipca 2011, 08:41
Tytuł taki sam a zawartość
przez romanoza » czwartek, 21 lipca 2011, 09:07
Jarosiński napisał(a): Tytuł taki sam a zawartość
A tego nie wiem. Pamiętam natomiast, że dużo pisałem na temat okręgów jednomandatowych oraz metod liczenia głosów.
przez arczi » czwartek, 21 lipca 2011, 09:15
ale trzeba zwrocic uwagę, że kilka zmian poddał w wątpliwość co do zgodnosci z konstytucją, w kilku przypadkach wyraźnie stwierdził, że zgodności nie ma. Zwłaszcza co do delegacji MS do regulacji kryteriów ocen w rozporządzeniu.
Ale na jeden temat Pan profesor nie wypowiedział się: o niekonstytucyjności trybu uchwalenia ustawy w Sejmie
przez arczi » czwartek, 21 lipca 2011, 09:17
romanoza napisał(a): System okresowych ocen pracy sędziów jest zgodny z konstytucją. Tak wynika z zamówionej przez senatorów opinii na temat nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych.
ale przecież z tej opinii to nie wynika!!! jaki system, skoro opinie podważa np. konstytucyjność delegacji dla MS do ustalenia kryteriów kontroli!!!
przez adela » czwartek, 21 lipca 2011, 09:20
Tak. Też tego szukałam.
Poza tym twierdzenia, że oceny nie naruszają niezwaisłości, to są same ogólniki. Dużo słów, mało treści. Dużo cytatów i niewiele wniosków.
[ Dodano: Czw Lip 21, 2011 9:45 am ]
No i można się jeszcze doczytać, że w zasadzie wszystko jest ok, bo i problem rozporządzenia da się ominąć. Jednej rzeczy tylko nie da się ominąć: nie jest konstytucyjne to, że sędziowie delegowani do KRSiP mogą orzekać. Zatem nauczać tam mogą jedynie sędziowie nie orzekający albo naukowcy (nie wiem czy też radcy i adwokaci). Jest mi niedobrze.
[ Dodano: Czw Lip 21, 2011 9:56 am ]
Jest jeszcze to:
http://www.senat.gov.pl/k7/kom/ku/1283/2.pdf
i cytat: "Godność urzędu sędziowskiego w demokratycznym państwie prawnym wymaga przyjęcia założenia, iż jego status prawny (analogicznie jak status posła, senatora, Prezydenta RP) uregulowany jest w Konstytucji i ustawach, a nie aktach niższego rzędu. Aby to zilustrować można zadać – oczywiście ze znaczną dozą przesady - retoryczne
pytanie, czy za dopuszczalną uznać należałoby sytuację, gdy ustawa o wykonywaniu
mandatu posła i senatora wprowadza instytucję planu doskonalenia posłów i
senatorów i stwierdza, że sposób jego sporządzania określi w drodze rozporządzenia
Prezes Rady Ministrów."
przez cezary » czwartek, 21 lipca 2011, 09:42
a czy treść opinii dostępna jest do wglądu na forum publicznym, można gdzieś to przeczytać?
przez romanoza » czwartek, 21 lipca 2011, 09:46
cezary napisał(a): a czy treść opinii dostępna jest do wglądu na forum publicznym, można gdzieś to przeczytać?
Nawet na naszym forum, kliknij
przez cezary » czwartek, 21 lipca 2011, 09:55
Dziękuję bardzo, mam wrażenie, że wybór osoby, ktora miała przygotować opinię nie był przypadkowy, ale może to moje subiektywne odczucie...
przez censor » czwartek, 21 lipca 2011, 11:43
cezary napisał(a): mam wrażenie, że wybór osoby, ktora miała przygotować opinię nie był przypadkowy
Dokładnie tak. Masz rację. Moim zdaniem wręcz o to chodziło.
przez romanoza » czwartek, 21 lipca 2011, 11:48
A ja nie posiadam ani wiedzy ani domysłów na ten temat i nie bardzo wiem, o co w powyższych postach chodzi.
przez cezary » czwartek, 21 lipca 2011, 12:16
jak powiedziałem to moje subiektywne odczucie... swoj pogląd opierałem na podstawie znanych mi wcześniej publicznych wypowiedzi osoby, której zlecono przygotowanie opinii.
przez censor » czwartek, 21 lipca 2011, 12:42
romanoza napisał(a): A ja nie posiadam ani wiedzy ani domysłów na ten temat i nie bardzo wiem, o co w powyższych postach chodzi.
Oczywiście, że w takich sprawach nie ma się dostępu do źródeł i można jedynie formułować hipotezy, bardzo jednak w nie wierząc. Nikt też otwarcie o takich sprawach nie będzie mówił, jakie są kulisy takiego a nie innego wyboru. Jestem otóż przekonany, że w takich sytuacjach wybór zleceniobiorcy nie jest przypadkowy i że zlecając opinie takiemu a nie innemu podmiotowi można z grubsza spodziewać się, co tam w tej opinii będzie. W ogólności, abstrahując od tego konkretnego przypadku, jestem przekonany, że istnieje także zjawisko zamawiania opinii wraz z wynikami (wnioskami).
przez katelra » czwartek, 21 lipca 2011, 12:58
adela napisał(a): jego status prawny (analogicznie jak status posła, senatora, Prezydenta RP)
juz tutaj zgrzyta....
adela napisał(a): czy za dopuszczalną uznać należałoby sytuację, gdy ustawa o wykonywaniu
ze wskazaniem na przedstawiciela partii opozycyjnej...
[ Dodano: Czw Lip 21, 2011 1:02 pm ]
toż to politolog... i dumny "praktykujacy radca prawny"..."ekspert m.in. Sejmu i Senatu"...a jakże - też sądownictwa
[ Dodano: Czw Lip 21, 2011 1:08 pm ]
aaa i jeszcze jedno..pan profesor luuubi się fotografować...
przez AQUA » czwartek, 21 lipca 2011, 15:46
w sprawie zgodności z konstytucją proponowanych art. 106e i art. 148 § 2 i 3
ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych
Autor: dr Piotr Czarny, konstytucjonalista, UJ
http://www.law.uj.edu.pl/konstytucyjne/ ... otr-czarny
2. Proponowany art. 106e pkt 1 w zw. art. 106a ustawy prawo o ustroju sądów
powszechnych uznać należy za częściowo niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP
w zw. z art. 173 Konstytucji RP i art. 176 ust. 2 Konstytucji RP. Przesłanką
podstawową dla takiego stwierdzenia to, iż mamy tu do czynienia jedynie tzw.
„pozornymi wytycznymi”, co nie spełnia wymogów art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, w
szczególności w sytuacji gdy w grę wchodzi sytuacja „podwyższonych” rygorów co
do treści i szczegółowości upoważnienia ustawowego. Chodzi o to, iż sformułowanie
„konieczność dostosowania tej metodyki do zakresu analizy pracy sędziego oraz
kryteriów wskazanych w art. 106a” oznacza jedynie odesłanie do tego ostatniego - i
tak wiążącego autora rozporządzenia - przepisu, pomijając już to, iż przepis ten nie
określa kryteriów, ale jedynie zakres oceny pracy sędziego.
Poza tym w odniesieniu do części spraw przekazanych do uregulowania w
rozporządzeniu występuje zupełny brak wymaganych przez Konstytucję wytycznych
co do treści aktu. Chodzi o to, iż zamieszczona tam część mająca zawierać
„wytyczne” odnosi się – w świetle wykładni językowej - tylko do oceny pracy
sędziego, ale nie do podsumowania (sposobu podsumowania) jej wyników.
Drugą kwestią zasadniczą jest naruszenie wykonawczego charakteru
upoważnienia poprzez przekazanie w całości uregulowania sposobu oceny (a nie
tylko „technicznych” szczegółów sposobu jej dokonywania) do regulacji w akcie
podstawowym oraz użycie formuły szczegółowe kryteria w sytuacji, gdy formuła
„szczegółowe zasady” uznana została błędną.
(pogrubienia moje)
W tym zakresie chyba wszyscy się zgadzamy, bo od dawna identyczne argumenty podnosimy.
3. Z uwagi na krótki czas (2 dni) przeznaczony na sporządzenie niniejszej
opinii w dalszej części pominięto z konieczności analizę orzecznictwa Trybunału
Konstytucyjnego dotyczącego kształtu upoważnień do wydania rozporządzenia, jak
również przedstawienie stanowiska doktryny prawa konstytucyjnego. Z tego względu
nie sformułowano też żadnych poprawek czy też propozycji zmian.
(pogrubienia też moje)
Zakres opinii wprawdzie został ograniczony wyłącznie do trzech przepisów, ale nie dziwię się, że Autor pominął analizę orzecznictwa TK i poglądy doktryny, bo to obszerna materia i z pewnością nie mógł zdążyć w terminie dwóch dni. Konsekwencja tego pominięcia jest jednak moim zdaniem bardzo istotna, bo przez to "zaniechanie" opinia nie jest kompletna.
Jest też w niej, niestety, kilka błędów językowych, gramatycznych i zbędnych powtórzeń, co ewidentnie wskazuje na nadmierny pośpiech.
To potwierdza tylko wielokrotnie przez nas na tym forum akcentowaną (w wielu wątkach) tezę, że szybkość z jakością najczęściej się rozmija, niestety.
przez AQUA » czwartek, 21 lipca 2011, 20:28
http://www.rp.pl/artykul/690975-Senacka ... sadow.html
Senatorowie o ustroju sądów i prokuraturze
przez Włóczykij » czwartek, 21 lipca 2011, 22:29
może hura optymizm, ale wydaje misie, że ta opinia jednak nie pozostaje bez wpływu tego, co IS zrobiła wokół tej ustawy ...
przez rudy kot » czwartek, 21 lipca 2011, 22:37
2 dni na opinię w sprawie ustawy ustrojowej? OK nic już nie powiem....
przez AQUA » czwartek, 21 lipca 2011, 22:56
http://www.senat.gov.pl/k7/kom/ku/1283/8.pdf
Opinia KRS
Cztery kwestie mi się nasunęły:
- pierwsza: co może oznaczać podświetlenie kolorem zielonym z tajemniczą literką: "g" ?;
- druga: co może oznaczać podświetlenie kolorem zielonym bez żadnego komentarza?;
- trzecia: brak jakichkolwiek uwag do art. 23-25 (tryb powoływania prezesów);
- czwarta: postulat usunięcia z ustawy zgromadzeń ogólnych sędziów apelacji - ten postulat wydaje mi się merytorycznie zupełnie nowy, ale może coś przeoczyłam ?
przez iga » czwartek, 21 lipca 2011, 23:47
Odnośnie przepisów dotyczących ocen autor opinii podnosi te samy argumenty co my:
Zgodnie z przepisem art. 92 ust. 1 Konstytucji, rozporządzenia mogą być wydawane
wyłącznie przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego
upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Rozporządzenie jest bowiem
aktem normatywnym ściśle związanym z ustawą. Konstytucja określa, że rozporządzenie
jest wydawane „na podstawie szczegółowego upoważnienia wyrażonego w ustawie i w
celu jej wykonania”.(...) Ustawodawca ma zatem obowiązek
określić rodzaj materii normowanej w rozporządzeniu, ale również wskazać ramy,
wewnątrz których będzie się zawierać treść tego aktu. (...)
Powyższe, należy odnieść do brzmienia upoważnienia ustawowego zawartego w art. 106e
Ustawy: „Minister Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa,
określi, w drodze rozporządzenia:
1) uszczegółowienie kryteriów wskazanych w art. 106a oraz sposób oceny pracy
sędziego i podsumowania jej wyników, mając na uwadze konieczność dostosowania
metodyki jej przeprowadzania do zakresu analizy pracy sędziego,
2) szczegółowy sposób opracowywania indywidualnego planu rozwoju zawodowego
sędziego, mając na uwadze potrzeby wymiaru sprawiedliwości oraz indywidualne
predyspozycje sędziego”.
Powyżej wskazane upoważnienie odsyła do uregulowania rozporządzeniem – kwestii
szczegółowych kryteriów oceny pracy sędziego oraz sposobu oceny pracy sędziego i
podsumowania jej wyników, a także sposobu opracowywania indywidualnego planu
rozwoju sędziego. Decyzji organu władzy wykonawczej pozostawiono zatem
ukształtowanie zasadniczych elementów systemu oceny pracy i planowania rozwoju
zawodowego sędziego.
W rozdziale 2a Ustawy odnoszącym się do omawianego systemu
ocen, brak szczegółowych regulacji co do sposobu oceny pracy sędziego i
podsumowania jej wyników, a także co do sposobu opracowywania indywidualnego
planu rozwoju sędziego. Upoważnienie zawarte w art. 106e Ustawy zmierza do
przekazania do uregulowania w drodze rozporządzenia pewnego kompleksu zagadnień
mającego istotne znaczenie z punktu widzenia regulacji ustawowej i powinno stanowić
jedynie jej uszczegółowienie. Zadaniem rozporządzenia jest konkretyzacja norm
ustawowych. Konkretyzacja powinna być dokonana tylko w takim zakresie, w jakim sam
ustawodawca tego nie uczynił. Funkcją rozporządzenia nie jest natomiast uzupełnianie
ustawy, jak czyni to regulacja art. 106e Ustawy.
Analizowanej Ustawie można również zarzucić, że w przepisie art. 106e nie
sformułowano wytycznych co do kwestii uszczegółowienia kryteriów wskazanych w art.
106a Ustawy. W szczególności, należy wskazać, że w art. 106a § 1 i 2, do którego odsyła omawiane upoważnienie, określono jedynie przedmiot i zakres oceny pracy sędziego. Jedynie częściowo z tych przepisów można wyinterpretować kryteria oceny pracy sędziego. Nie sposób uszczegółowić w drodze rozporządzenia kryteriów oceny pracy
sędziego, skoro sama Ustawa takich kryteriów nie określa. Ponadto, w analizowanym
upoważnieniu brak wytycznych dotyczących określenia takich kryteriów.
Istotnym naruszeniem jest również niejasne określenie wytycznych w pkt 2 upoważnienia
ustawowego z art. 106e Ustawy, tj. wytycznych dotyczących sposobu opracowywania
indywidualnego planu rozwoju zawodowego sędziego. W przepisie tym wskazano, że
Minister Sprawiedliwości, przy określaniu sposobu opracowywania indywidualnego
planu rozwoju zawodowego sędziego powinien mieć na uwadze potrzeby wymiaru
sprawiedliwości oraz indywidualne predyspozycje sędziego. Pojęcia „potrzeby wymiaru sprawiedliwości” oraz „indywidualne predyspozycje sędziego” są pojęciami tak
niedookreślonymi i niejednoznaczymi, że nie mogą być uznane za wytyczne, którymi
powinien kierować się organ wykonawczy wydając rozporządzenie. Powyższe, wskazuje również na niedochowanie zasad przyzwoitej legislacji i określoności przepisów (art. 2 Konstytucji RP).
W świetle powyższego, należy wskazać, że brzmienie upoważnienia ustawowego
zawartego w nowelizowanym przepisie art. 106e oraz art. 148 § 3 Pousp, a także art.
41e Pousp budzi istotne wątpliwości z punktu widzenia zgodności z art. 92 ust. 1
Konstytucji. W pozostałym zakresie, delegacje ustawowe zawarte w analizowanej
Ustawie należy uznać za zgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji.
W art. 41e rozwiązanie jest w miarę proste. Po słowach „w drodze
rozporządzenia” słowo „tryb” proponuję zamienić na „szczegółowy tryb”. Z
kolei w art. 106e oraz art. 148 § konieczne jest uszczegółowienie
(konkretyzacja) wytycznych dotyczących treści rozporządzenia
Ponadto trzeba zwrócić uwagę na to co umknęło autorowi opinii - a jest kolejnym argumentem na niekonstytucyjność.
Autor w Konkluzjach (pkt. VII) pisze tak:
2. Ustawa w analizowanym zakresie jest zgodna z wynikającymi z art. 2
Konstytucji zasadami: dostatecznej określoności, zasadą odpowiedniej
vacatio legis, zasadą praworządności oraz zasadą proporcjonalności.
a przy ocenach - tak:
Pojęcia „potrzeby wymiaru sprawiedliwości” oraz „indywidualne predyspozycje sędziego” są pojęciami tak
powinien kierować się organ wykonawczy wydając rozporządzenie. Powyższe, wskazuje również na niedochowanie zasad przyzwoitej legislacji i określoności przepisów (art. 2 Konstytucji RP
Autor powinien zatem sprostować punkt VII opinii (Konkluzje) i dopisać, że ustawa nie spełnia zasady dookreśloności wyrażonej w art. 2 konstytucji w części dotyczącej ocen pracy sędziów.
Ostatnio edytowano piątek, 22 lipca 2011, 00:06 przez iga, łącznie edytowano 2 razy
przez iga » czwartek, 21 lipca 2011, 23:58
odnośnie delegacji sędziów przez MS - zwaracalismy uwagę, że delegacje, zwłaszcza do sądów wyższych instancji, są bliźniaczo podobne do niekonstytucyjnego asesora sądowego:
Fragmenty uzasadnienia Wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 października 2007 r. Sygn. akt SK 7/06* dotyczącego stwierdzenia, że instytucja asesora sądowego jest niezgodna z konstytucją:
„5.5. Problem niezależności od Ministra Sprawiedliwości widzieć należy przez pryzmat powoływania, powierzania pełnienia funkcji sędziowskich oraz odwoływania asesora. Jeśli chodzi o powoływanie, a w szczególności powierzanie pełnienia czynności sędziowskich, to ustawa nie precyzuje dokładnie ram czasowych, w jakich to powołanie ma się realizować. Patrząc z funkcjonalnego punktu widzenia, niezawisłość nie musi oznaczać dożywotniego powołania albo powołania do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego, ale musi oznaczać pewien stopień stabilizacji i w zatrudnieniu, i w wykonywaniu funkcji sędziowskich. Należy tu wskazać, iż orzecznictwo strasburskie akcentuje właśnie to, że jeżeli sędziowie lub osoby sprawujące władzę sądowniczą nie są powoływani dożywotnio, to powoływani mogą być na określony czas, i że muszą korzystać z pewnej stabilności i nie być uzależnieni od żadnej władzy (wyrok ETPC (pełny skład) z 23 października 1985 r. w sprawie Benthem przeciwko Holandii, sygn. 8848/80). Można tu wskazać, iż próbując bliżej określić pewien minimalny okres, które dawałby poczucie stabilizacji zawodowej Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał 3 lata za wystarczające (wyrok ETPC z 28 czerwca 1984 r. w sprawie Campbell i Fell przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, sygn. 7819/77, 7878/77 oraz wyrok ETPC (pełny skład) z 22 października 1984 r. w sprawie Sramek przeciwko Austrii, sygn. 8790/79). Regulacja statusu asesora takich gwarancji nie zawiera, ponieważ nie ma minimalnego okresu, na który zatrudnia się tę osobę, ani minimalnego okresu powierzenia jej funkcji sędziowskich. Jest to z pewnością sytuacja, która budzi daleko idące zastrzeżenia co zgodności z zasadą niezawisłości. Sytuacja wyglądałaby z tego punktu widzenia w sposób jednoznaczny, gdyby w samej ustawie określony był wprost okres asesury i okres, na który następuje powierzenie pełnienia funkcji sędziowskiej. Obowiązująca regulacja, zakładająca swobodę ministra i kolegium sądu okręgowego, przynajmniej jeśli chodzi o „pierwsze” powierzenie czynności (przy przedłużeniu sytuacja wygląda inaczej), oznacza przeto jednostronne uzależnienie statusu zawodowego asesora od tych organów.
5.6. Zwraca tu uwagę, iż procedura powierzania asesorom pełnienia czynności sędziowskich nie podlega żadnej kontroli ze strony Krajowej Rady Sądownictwa. Jeżeli art. 186 ust. 1 Konstytucji mówi, iż Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, to biorąc pod uwagę treść art. 179 Konstytucji, można stwierdzić, iż w świetle Konstytucji celem udziału KRS w procedurze powoływania sędziów jest właśnie analiza, czy kandydat przedstawiony Radzie nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia przestrzegania w przyszłym pełnieniu funkcji sędziego zasady niezawisłości sędziowskiej. Eliminacja udziału KRS w procedurze powierzania asesorowi czynności sędziowskich stanowi zatem istotny wyłom w konstytucyjnym modelu powierzania władzy sędziowskiej i świadczy o braku gwarancji niezbędnych dla osiągnięcia przez asesorów realnie rozumianej niezawisłości.
5.7. Najważniejszym jednak argumentem przemawiającym za niezgodnością z Konstytucją powierzenia asesorowi wykonywania czynności sędziowskich jest dopuszczalność jego odwołania i to również w okresie tzw. wotum. Nawet jeżeli przyjąć konstytucyjną dopuszczalność instytucji tymczasowego powierzenia mu pełnienia tych czynności w określonych przez ustawę granicach rzeczowych i czasowych, to elementarny wymiar zasady niezawisłości, od której nie można również w tym wypadku odstąpić, wymaga, aby wówczas, asesor mógł być odwołany ze stanowiska wyłącznie w takich wypadkach jak sędziowie albo nawet tylko w niektórych z nich. Obowiązująca regulacja nie zawiera po pierwsze zastrzeżenia, iż zwolnienie asesora (przynajmniej takiego, któremu powierzono pełnienie czynności sędziowskich) możliwe jest tylko na zasadzie wyjątku od reguły. Po drugie, w ustawie nie ma dokładnie określonych okoliczności faktycznych stanowiących uzasadnienie odwołania z funkcji. Po trzecie, o zwolnieniu decyduje nie sąd, ale Minister Sprawiedliwości. To znaczy, że niezależnie od tego, czy zwolnienie z funkcji asesora podlega kontroli sądowej, nie są spełnione istotne warunki niezależności od organów pozasądowych wynikające z art. 180 ust. 1 Konstytucji. Konieczność zgody kolegium sądu okręgowego nie stanowi tutaj okoliczności istotnej, ponieważ nie jest to sąd, ale organ administracji sądowej, a rozstrzygnięcie to (zgoda) ma również charakter „uznaniowy”, skoro nie ma precyzyjnych norm prawnych, które wskazywały, czy zwolnienie jest w danej sytuacji uzasadnione, czy nie. Tak wiec nie ma żadnych gwarancji materialnoprawnych i dostatecznych gwarancji proceduralnych, które wskazywałyby, iż wykluczone jest zwolnienie asesora z uwagi na treść wydawanych przez niego orzeczeń. Z drugiej strony możliwa jest również sytuacja, gdy osoba, co do której występują uzasadnione zastrzeżenia (przede wszystkim w postaci oceny przez sądy wyższej instancji zgodności z prawem wydanych przez nią orzeczeń), nie zostanie zwolniona ze względu na stanowisko Ministra Sprawiedliwości, który jednak będzie uważał, iż działała prawidłowo, mylił się natomiast sąd wyższej instancji.
5.13. Ochrona wewnętrznej niezawisłości arbitra asesora przed wpływem zewnętrznym, w tym politycznym, jest szczególnie trudna, gdy – tak jak w wypadku asesorów – wpływ na karierę i awans zawodowy ma Minister Sprawiedliwości, a więc podmiot zaliczany do egzekutywy i obsadzany w wyniku klucza politycznego. Skoro awans i ocena przydatności zawodowej asesora w decydującej mierze zależy właśnie od ministra, nie sprzyja to kształtowaniu postaw niekonformistycznych wobec oczekiwań egzekutywy, a w każdym razie (nawet w wypadku nieskazitelnej postawy i ministra, i asesury) nie gruntuje to społecznego przekonania o niezależności wymiaru sprawiedliwości od egzekutywy. Tymczasem kształtowanie społecznego przekonania o istnieniu realnego „oddzielenia” trzeciej władzy od egzekutywy jest nieodzowne po to, aby Konstytucja odgrywała efektywną rolę w kształtowaniu praktyki funkcjonowania państwa i aby były zrealizowane warunki decydujące o realności konstytucyjnej zasady rozdzielenia władzy (art. 10 Konstytucji).”