Source: http://docplayer.pl/922244-Magazyn-o-zarzadzaniu-i-filantropii-styczen-2014-jak-zarzadzac-klub-sportowy-w-sieci-firma-i-klub-pod-jednym-dachem.html
Timestamp: 2018-02-24 16:56:59
Legal References Found: art. 17
 art. 3
 art. 12
 art. 28
 art. 3
 art. 28
 art. 17
 art. 3
 art. 19
 art. 28
 art. 221
 art. 7
 art. 8
 Art. 9
 art. 9
 Art. 9
 art. 3
 art. 8
 art. 9
 art. 10
 art. 8

Document Content:
Magazyn o zarządzaniu i filantropii. styczeń Jak zarządzać. klub sportowy. w sieci. Firma i klub pod jednym dachem - PDF
Magazyn o zarządzaniu i filantropii. styczeń Jak zarządzać. klub sportowy. w sieci. Firma i klub pod jednym dachem
Download "Magazyn o zarządzaniu i filantropii. styczeń 2014. Jak zarządzać. klub sportowy. w sieci. Firma i klub pod jednym dachem"
1 2 nr Magazyn o zarządzaniu i filantropii styczeń 2014 Jak zarządzać Koncertowe zarządzanie fundraisingiem klub sportowy Firma i klub pod jednym dachem w sieci Robimy ruch w mediach społecznościowych
2 2 twarze PSF Fot. Robert Kawałko Magdalena Szczudło - niezależna specjalistka i trenerka z zakresu: fundraisingu, budowania projektów społecznych, zarządzania projektami społecznymi. Członkini Stowarzyszenia Rodzina Kolpinga Klub Celtycki w Krakowie i Polskiego Stowarzyszenia Fundraisingu. Miłośniczka działań Fundacji Czarna Owca Pana Kota.
3 od wydawcy 3 Fot. Wojciech Rozenek Szesnascie mgnien fundraisingu Blisko czterysta osób z zarządów NGO wiosną tego roku spotkało się w szesnastu województwach, by podjąć temat wprowadzania fundraisingu w swojej organizacji. Po siedmiu latach szkoleń i popularyzacji fundraisingu, systemowa praca rozpoczęta dzięki funduszom Szwajcarii, wypełniła życie PSF na cały rok. Potem ruszyły szkolenia, zakończyły się wizyty studyjne w organizacjach. Pomimo zebrania wielu ciekawych, wręcz intrygujących spostrzeżeń, za wcześnie na bilans. Warto jednak popatrzeć na wszystkie działania z lekkim dystansem. Co się dzieje w polskim fundraisingu? Co się dzieje w polskich organizacjach? Jesteśmy świadkami ogromnej zmiany. Wiemy już, że zachwyt funduszami był uzasadniony i bardzo niebezpieczny. Wiemy, że intensywnie trzeba szukać innych źródeł finansowania organizacji. Ale mniej się mówi, że nie akceptujemy wciąż trzeciego sektora jako porównywalnego z biznesem i administracją. Odmawiając mu prawa do zarabiania czy budowania stabilności finansowej. Chcemy widzieć aktywność NGO jako organizacji utrzymywanych przez samorząd lub jako nie zagrażających swą aktywnością obywatelską grupy hobbystów. Jednocześnie powierzamy pieniądze w dotacjach i darach i dziwimy się, że są obsługiwane byle jak. Są także organizacje profesjonalne, zatrudniające rosnącą grupę pracowników, odpowiedzialnie podejmując rozwiązywanie istotnych problemów społecznych. Wśród nich zdarzają się i takie, które zawłaszczają dla osób prywatnych dotacje państwowe ponieważ umożliwiło to źle napisane prawo (1% podatku dla OPP). Są i takie, które służą tylko optymalizacjom podatkowym. Ekonomia społeczna, która przetoczyła przez Polskę spółdzielnie socjalne, po kilku latach pomyłek nabiera jakiegoś kształtu, ale czy przetrwa? Słabość koncepcji NGO jako organizacji realizującej zadania gminy jest widoczna w całej rozciągłości. Architekci ostatnich 20 lat aktywności obywatelskiej jakby nie mają już siły. A przecież wykonaliśmy ogromną pracę. I teraz przychodzi czas na uwolnienie obywateli od nadopiekuńczej roli państwa! To obywatele muszą mieć prawa i obowiązki poprzez odpowiedzialność za siebie. Poprzez wolność w obszarze obsługiwania swoich potrzeb. Nikt nie uwierzy w wolność gwarantowaną urzędnikowi, który będzie sprawdzał czy dobrze ją realizujemy. Choć dziś wielu jest przekonanych, że akceptując państwo wszechogarniające (dawniej nazywane autorytarnym i totalitarnym) będzie się czuł bezpieczny. Systemowy brak swobody działania i przeregulowany rynek oraz wszechogarniająca sfera przepisów kontroli państwa daje efekt w postaci wielu patologii. Wystarczy uświadomić sobie że wszystkie zbiórki pieniędzy wymagają zgody, czy najciekawsze: statutowa działalność odpłatna nie jest działalnością gospodarczą, a sprzedaż rysunku dziecka jest. Przyjęcie faktury VAT oznacza podjęcie działalności gospodarczej! Czy świat oszalał? Czy świat administracji państwowej oszalał? To wszystko prowadzi do zmiany. Wielu już ją czuje, wypierając z siebie jej konieczność. Jest ona nieuchronna. Wierzę, że w organizacjach może być mądrą zmianą. Trzeba ja podjąć i poprowadzić. Jest sporo zjawisk, prawnie możliwych i społecznie nagannych. Jest wiele działań prawnie zagmatwanych, a społecznie koniecznych. W przestrzeni publicznej, w strefie przekazywania dobra społecznego, najlepsze prawo nie wystarczy. Potrzeba czegoś więcej, czegoś, co stanęło u początku naszej kultury od dwóch tysiącleci. Potrzeba wymagań moralnych, kształtowania wyraźnego rozgraniczania co jest dobre, a co złe i odrzucenia relatywizmu. Nie miejsce tutaj na szczegóły. Popatrzmy na to z perspektywy popularyzowanej przez PSF Deklaracji Etyki Fundraisingu. Bezpieczeństwa darowizny i darczyńców nie wymusi żadne prawo państwowe. To sposób postępowania i prawo wbudowane w myślenie fundraisera jest gwarantem uczciwości. Chcę wierzyć, że fundraiserzy skupieni w PSF to osoby formujące się w tym duchu i rozumiejące wysoką odpowiedzialność społeczną jaką podjęli. Dziś fundraising wprowadzany z licznymi problemami w organizacjach wymusza sprawność, planowanie i przejrzystość. Jest już czas na następne wysokie standardy, na służebność, kreatywność i kultywowanie, bo fundraising jest procesem - wierzę mocno, że skutecznym. Magazyn Fundraising nr 2 to spotkanie wiedzy i doświadczeń. Spotkanie tych zauroczonych ideą dzielenia się i organizowania wspólnej zmiany świata. Zapraszam do pisania. Zapraszam do Polskiego Stowarzyszenia Fundraisingu. Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Fundraisingu Jerzy Mika
4 4 co nowego w numerze Spis treści Informacja: 5 listopada 2013r. w Warszawie rozpoczęła się czwarta edycja kursu CFR - Certyfikowany Fundraiser. Potrwa on pół roku i zakończy się egzaminem oraz Europejskim Certyfikatem Fundraisingu - honorowanym w całej Europie. Wręczenie certyfikatów odbędzie się podczas 8 Międzynarodowej Konferencji Fundraisingu w maju w Warszawie. Od góry od lewej: Marta Ogonowska- Polkowska - Sekcja Polska Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Warszawa; Anna Juśkiewicz - Caritas Archidiecezji Łódzkiej, Łodź; Agnieszka Bielecka - Stowarzyszenie FutboloManiacy, Warszawa; s. Róża Anna Rowińska - Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych Prowadzony Przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek, Częstochowa; Barbara Walecka - -Caritas Diecezji Warszawsko Praskiej, Warszawa; Grzegorz Różański- Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, Koszalin; Magdalena Ujma - Caritas Diecezji Gliwickiej; Gliwice; Monika Hoffmann- Grabowska - Caritas Archidiecezji Łódzkiej, Łodź; Anna Dobkowska- Fundacja Opoka, Warszawa; ks. Bogdan Peć - Fundacja Dom Nadziei, Bytom; Jerzy Mika Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu, Kraków; Iwona Stępniewska - Caritas Diecezji Radomskiej, Radom; Dorota Ciach - Parafia Wniebowzięcia NMP, Radlin; Dorota Kukułka - Caritas Diecezji Tarnowskiej, Tarnów; Iwona Dzień - Caritas Diecezji Tarnowskiej, Tarnów; Agata Papierz - Caritas Archidiecezji Białostockiej, Białystok; Katarzyna Hojeńska - Caritas Diecezji Kaliskiej, Kalisz; s. Leona Katarzyna Czech - Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, Laski; s. Beata Hiszpańska - Zgromadzenie Sióstr Służek NMP Niepokalanej, Łomża. 2 Twarze 3 Szesnaście 5 Polskie 6 Suksces 8 Koncertowe Numer 2 (XII/2013) PSF Magdalena Szczudło mgnień fundraisingu Jerzy Mika Stowarzyszenie Fundraisingu informacja Fundraisera odroczony w czasie Dominika Langer-Gniłka zarządzanie fundraisingiem w organizacji pozarządowej Magdalena Szczudło Klub sportowy jako spółka z o.o. non profit. Moja firma i mój klub pod jednym dachem Michał Gniatkowski Nowe technologie w procesie wspierania polskich klubów i sportowców Paulina Banaśkiewicz Złapani w sieć Szczepan Kasiński Jak wykorzystać nowe media w fundraisingu? Zyta Rabka Co robi Modny Białystok Pomaga! Agata Papierz Fundraising w hospicjum Karolina Chojko-Bartoszko, Paulina Kasperska Od dołu od lewej: Aleksandra Walkowiak - Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu, Wrocław; Robert Kawałko - Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu, Kraków; Tomasz Wiech - Caritas Archidiecezji Przemyskiej, Przemyśl; Maria Owczarz - Caritas Archidiecezji Lubelskiej, Lublin. Fot. Archiwum PSF Autobus szkolny dla Lamkowa Łukasz Czarnecki - Pacyński Fundraisingowy mamut Piotr Pogon Moja przygoda z fundraisingiem Katarzyna Szafran Fundraising to sport zespołowy, czyli 100 dni zwycięskiej drużyny Magdalena Pawlak O fundraisingu w Caritas w Polsce słów kilka... Aleksandra Walkowiak
5 informacja o PSF Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu powstało 28 stycznia 2006 r., by rozwijać fundraising w Polsce, a tym samym działać dla dobra wspólnego. 5 tekst: Zarząd PSF Główne cele Pragniemy, aby wszystkie polskie organizacje miały fundusze na wypełnianie swej misji i były stabilne finansowo dzięki profesjonalistom odpowiedzialnym za rozwijanie relacji z darczyńcami. Brak pieniędzy nie może być przeszkodą w czynieniu dobra. Nasze cele to: integracja i reprezentowanie środowiska polskich fundraiserów w kraju i za granicą, ustanawianie i propagowanie najwyższych standardów etycznych w działalności fundraisingowej, edukacja w zakresie fundraisingu. Pragniemy, aby wszystkie polskie organizacje poznały radość i wolność, jaką niesie profesjonalny fundraising i zmieniający się na lepsze świat. Wizja Naszym dążeniem jest, aby w każdej organizacji społecznej działał przynajmniej jeden profesjonalny fundraiser (pracownik albo wolontariusz wyznaczony wyłącznie do pozyskiwania funduszy) oraz by wszyscy fundraiserzy byli aktywnymi członkami swojego stowarzyszenia. Jeśli wszystkie stowarzyszenia, fundacje, organizacje religijne, uczelnie, szpitale i hospicja, kluby sportowe, muzea, galerie, opery i filharmonie oraz inne instytucje realizujące jakąś ważną społeczną misję, utworzą stanowiska pracy dla fundraiserów, to pieniądze przestaną być dla wielu z nich jedynie marzeniem, a staną się tym, czym mają być: narzędziem do czynienia dobra, służenia potrzebującym by budować lepszy świat. Chcemy zmienić powszechnie panujący pogląd, że księgowość należy powierzać fachowcom, a fundraising można zostawić amatorom. Konsekwencje braku pieniędzy są poważniejsze niż skutki niezamierzonego błędu w deklaracji podatkowej. Fundraising jest w Polsce zawodem przyszłości, ale już dziś można pracować w nim odnosząc wielkie sukcesy. PSF chce pomagać tym, którzy podejmując pracę jako fundraiserzy, pokonują przeszkody i inicjują zmiany, stając się pionierami planowego, etycznego i skutecznego zbierania funduszy z wielu źródeł. Nagłaśniamy i promujemy pracę fundraiserów poprzez wydawnictwa, konkursy i media. Nasze Stowarzyszenie jest oparte na wartościach: służbie, osobistym zaangażowaniu, wzajemnej pomocy, uczciwości i szacunku. Zasady etyczne, jakimi się kierujemy wynikają z Międzynarodowej Deklaracji Zasad Etycznych w Fundraisingu z roku 2006 oraz Polskiej Deklaracji Fot. Wojciech Rozenek Etycznej Fundraisingu uchwalonej w Warszawie w roku 2011 podczas I Kongresu Etyki Fundraisingu. Stowarzyszeniem kierują jego członkowie. Są wśród nich głównie fundraiserzy, ale także ich przełożeni (prezesi i członkowie zarządów) oraz sympatycy. Członkostwo PSF nie jest nagrodą za osiągnięcia, lecz wyrazem poparcia dla idei profesjonalnego pozyskiwania funduszy. Dlatego do współpracy zapraszamy wszystkich, którzy chcą być ambasadorami PSF w swoim środowisku. Fundraising jest zmianą, która wymaga determinacji, odwagi i cierpliwości, dlatego fundraiserzy stale się doskonalą, zdobywając wiedzę i doświadczenie. Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu wspiera ich w tym poprzez organizację szkoleń, konferencji i seminariów tematycznych, prowadząc spotkania Klubu Fundraisera w całej Polsce. Ułatwiamy też udział w szkoleniach za granicą, dzięki żywym relacjom, jakie łączą nas z fundraiserami w wielu krajach, na kilku kontynentach. Współpracujemy z nimi przy licznych projektach, a wykładowcy PSF prowadzili kursy i sesje na konferencjach m.in. na Węgrzech, w Czechach, Słowacji, Japonii, Francji i Izraelu. Od początku swego istnienia PSF jest zaangażowane w prace Europejskiego Stowarzyszenia Fundraisingu (EFA), które wspiera narodowe organizacje fundraiserów w całej Europie. Jako jedyni w Polsce mamy prawo przyznawać fundraiserom sygnowany przez EFA Certyfikat, który potwierdza profesjonalne kwalifikacje i jest uznawany na całym świecie. Dotąd wyszkoliliśmy ponad 100 certyfikowanych specjalistów, którzy zebranymi pieniędzmi udowodnili, że są skuteczni w tym fachu. Prowadzimy również kursy na kilku uczelniach wyższych. W szkoleniach prowadzonych przez PSF wzięło dotąd udział ponad 6000 osób, a duża część z nich skorzystała z pomocy doradczej naszych ekspertów. W organizacjach absolwentów tych szkoleń, zmieniła się postawa wobec darczyńców, wzrosła akceptacja dla profesjonalnych metod zarządzania i zrozumienie dla procesów, które decydują o kondycji finansowej. Część tych organizacji pozyskała po szkoleniach wielu hojnych darczyńców, a od nich pieniądze na działalność i rozwój.
6 6 fundraising i fundraiserzy Sukces fundraisera odroczony w czasie Dominika Langer-Gniłka Dyrektor Działu Budowania Relacji Partnerskich Stowarzyszenie WIOSNA tekst: Dominika langer-gniłka Co jest celem działań fundarisera? Pozyskane środki czy darczyńca sam w sobie? Jednorazowa wpłata czy tak zbudowana relacja, że darczyńca chce z nami zostać na dobre i złe, jest naszym ambasadorem i wspiera nasze działania? I po czym pozna, że osiągnął sukces? Żeby odpowiedzieć sobie na te pytania, trzeba zastanowić się nad istotą fundraisingu. Pozyskiwanie pieniędzy nigdy nie jest celem samym w sobie, lecz środkiem do realizacji celów społecznych danej organizacji. Jeśli organizacja funkcjonuje, rozwija się, to istnieje stała potrzeba realizacji jej celów statutowych. Fundraising nigdy nie jest jednorazowym działaniem, ale raczej procesem ciągłym. W ujęciu procesu, działania fundraisingowe muszą być planowane w perspektywie długofalowej. Osiągnięcie satysfakcjonującego efektu za 2-3 lata wymaga podjęcia kroków, które z pozoru wydają się nieistotne już w dniu dzisiejszym, w dniu planowania. Z drugiej zaś strony nie możemy realizować tylko tych działań, które przyniosą efekt za kilka lat, bo organizacja może tych efektów po prostu nie doczekać. Dlatego potrzebna jest równowaga i takie planowanie działań, żeby zdywersyfikować sposoby pozyskiwania środków dzieląc nasze działania na te, które przyniosą szybki efekt i nowych darczyńców oraz na takie, które są długofalowe, i wymagają zbudowania trwałych relacji z dotychczasowymi darczyńcami, a tym samym zapewnieniają stabilizację finansową naszej organizacji. Kluczem jest to, żeby działania przynoszące szybki efekt, wspierały te długofalowe, a nie blokowały ich realizację. Idealną sytuacją dla każdej organizacji jest zbudowanie takiej grupy darczyńców, którzy wspierają ją regularnie, w zależności od potrzeb i w określonych sytuacjach, grupy, na którą organizacja zawsze może liczyć. Na niej można stabilizować finanse organizacji i na tej podstawie planować oraz realizować działania. To jest ideał. Ideał, który można osiągnąć, ale trzeba pokonać długą i krętą drogę. Już same uwarunkowania makroekonomiczne nie ułatwiają nam pracy. Polacy są wciąż na początku procesu budowania społeczeństwa obywatelskiego. Mimo, że większość z nas (62%) przynajmniej raz w roku przekazała środki finansowe na cele dobroczynne (dane z 2011 r.), a trend ten jest pozytywny (w 2007 roku było to zaledwie 49 % Polaków), to jesteśmy daleko za krajami, które przodują we wskaźniku dobroczynności (World Giving Index). Przykładowo: Irlandia osiągnęła wskaźnik 79% populacji przekazującej środki finansowe na cele dobroczynne w ciągu miesiąca przed przeprowadzonym badaniem! Nie sprzyja nam również niskie zaufanie społeczne, które pogłębiają afery związane z organizacjami pozarządowymi nadal około 50% Polaków, ankietowanych przez Stowarzyszenie Klon/Jawor, uważa, że w organizacjach Co jest celem działań fundraisera? Pozyskane środki czy darczyńca sam w sobie? pozarządowych często dochodzi do nadużyć i prywaty. A dobroczynność silnie koreluje z poziomem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, zaufania społecznego oraz prospołecznego nastawienia. Istotne jest również przekonanie ludzi o skuteczności wspólnego działania. Dla każdego fundraisera są to ważne informacje, gdyż naszym zadaniem jest nie tylko nakłonienie do przekazania darowizny, ale przede wszystkim budowanie lojalnej grupy darczyńców, którzy w poczuciu obopólnej satysfakcji, angażują się w działania naszej organizacji. Chcąc ułatwić sobie pracę w przyszłości, powinniśmy pozyskiwać darczyńców nie tylko na bazie zaufania do naszej organizacji, ale też na bazie zaufania do całego trzeciego sektora w Polsce, którego nasza organizacja jest częścią. To wizja działań w przyszłości, ale co i w jaki sposób robić w dniu dzisiejszym? Istotą naszego działania nie może być pozyskiwanie środków samych w sobie. W centrum zawsze powinien być konkretny człowiek-darczyńca. Naszym celem powinno być pozyskanie i przekonanie konkretnego człowieka,
7 fundraising i fundraiserzy 7 Konkurs Janosika - forma ćwiczenia budowania relacji z darczyńcą. 4 Międzynarodowa Konferencja Fundraisingu- Konstancin - Jeziorna. a następnie zbudowanie jego zaufania do naszej organizacji. Koncentrujmy się na pozyskiwaniu nowych darczyńców i budowaniu relacji z obecnymi, ale nie łudźmy się, że wszyscy ci, którzy zaangażują się w naszą organizację, zrobią to świadomie, racjonalnie i wyłącznie w efekcie naszych działań. Jak większość decyzji konsumenckich, decyzje o zaangażowaniu społecznym podejmowane są pod wpływem emocji i w sposób często zaprzeczający logicznym działaniom. Gdybyśmy zapytali darczyńców, co skłoniło ich do zaangażowania się, zaskoczyłaby nas nie tylko różnorodność odpowiedzi, ale przede wszystkim szerokie spektrum motywacji. Okazałoby się, że w większości wypadków trafiliśmy z naszą kampanią na właściwy moment - ktoś akurat chciał odwdzięczyć się losowi za jakąś zasługę lub miał potrzebę zrobienia czegoś dobrego, a my byliśmy pod ręką albo po prostu darzy naszą organizację sympatią. Najważniejsze jest jednak to, że został naszym darczyńcą. To tutaj zaczyna się nasza praca nakierowana na długofalowy efekt. Naszym zadaniem będzie doprowadzenie darczyńcy do ponownego zaangażowania, a najlepiej do pozostania z nami na stałe. Zaczynamy więc od wykorzystania podstawowego narzędzia fundraisera podziękowania, a tym samym od dostarczenia darczyńcy satysfakcji z decyzji, którą podjął i wzbudzenia poczucia zadowolenia ze swojego społecznego działania. W momencie podejmowania decyzji o zaangażowaniu, satysfakcja ta jest nieuświadomiona, ale raz dostarczona, towarzyszy potem darczyńcom w ich działaniach prospołecznych. Im bardziej kreatywne, spersonalizowane, odwołujące Fot. Wojciech Rozenek się do emocji podziękowanie (oparte na namacalnych dowodach - list, telefon, dyplom) tym bardziej zapamiętane i tym łatwiejsze będzie odwołanie się do niego w przyszłości. Pamiętajmy, że to nasza komunikacja i osoba fundraisera kreuje w darczyńcy postrzeganie organizacji. Jako fundraiserzy jesteśmy wizytówką naszej organizacji, gdyż stanowimy często pierwszy i bezpośredni punkt styku darczyńcy z naszą organizacją. Od nas } Co darczyńca pozna i czego się dowie na temat naszej organizacji? zależy Co poczuje myśląc o naszej organizacji? Czy nam zaufa? Czy z nami zostanie? Czy i co na nasz temat będzie mówić innym? Dlatego kluczowa jest świadomość, że nie jesteśmy samotnymi wyspami działającymi w oderwaniu od organizacji. Jeśli projekty, na które pozyskujemy środki nie będą realizowały zakładanych celów społecznych, jeśli działalność nie będzie transparentna i pojawią się jakiekolwiek nadużycia, to nawet bycie najlepszą wizytówką i dostarczenie unikalnej satysfakcji nie pomoże, a uzyskany efekt będzie przeciwny do założonego. Doświadczenie, jakie otrzyma darczyńca nie tylko będzie niespójne, ale przede wszystkim zaufanie, jakim nas obdarzył, zostanie zniszczone, a zaufanie odbudowuje się najtrudniej. Zakładamy jednak, że wszystko w naszych organizacjach jest spójne, a my chcemy dostarczyć darczyńcy jak najlepszych doświadczeń oraz poczucia zaangażowania i współtworzenia zmiany świata na lepsze. Dlatego zapytajmy go po prostu o jego motywacje, potrzeby filantropijne i o to, co jest dla niego ważne w pomaganiu innym? Postarajmy się, aby nasza komunikacja była dwukierunkowa. Tylko w ten sposób zdobędziemy prawdziwą informację od darczyńcy i będziemy mogli odpowiedzieć na jego konkretne potrzeby, dostarczając mu lepszych przeżyć i doświadczeń. Opierając się na kolejnych badaniach nawet w okresie dekoniunktury 50% konsumentów jest gotowych płacić więcej za lepsze przeżycia tylko musimy wiedzieć, co dla kogo jest lepszym, a co gorszym przeżyciem. Pamiętajmy o naszych darczyńcach nie tylko wówczas, gdy prosimy ich o kolejną darowiznę. Utrzymujmy z nimi regularny kontakt, dajmy im poczucie współtworzenia, bycia częścią tego, co realizujemy. Dzielmy się radościami, sukcesami, ale też nie obawiajmy się poinformować o trudnościach. Relacja budowana na wzajemnym zaufaniu i słuchaniu opinii darczyńcy, może dać najlepsze efekty. Nie tylko z finansowego punktu widzenia. Te wszystkie działania mają nas prowadzić do budowania lojalności wśród naszych darczyńców, a to jest proces długoterminowy. Lojalności nie da się kupić. Jest to cecha, którą tworzą przeżycia i doświadczenia, dlatego tak ważne jest planowanie styku darczyńcy z organizacją. Wówczas będziemy mieli grono, na którym można polegać i które jest szczęśliwe, że dzięki nam może pomagać innym oraz z dumą o tym opowiadać. Czego nam wszystkim życzę.
8 8 fundraising i fundraiserzy Koncertowe zarzadzanie fundraisingiem w organizacji pozarządowej Magdalena Szczudło Trenerka, konsultantka, prowadzi własną działalność gospodarczą, członkini Stowarzyszenia Rodzina Kolpinga Klub Celtycki oraz Polskiego Stowarzyszenia Fundraisingu tekst: Magdalena Szczudło Każda organizacja pozarządowa posiada zasoby ludzkie na różnych poziomach zarządzania i stanowiskach, od zarządu organizacji począwszy po wolontariuszy zaangażowanych w jednorazową akcję społeczną skończywszy. Na każdym poziomie i na każdym stanowisku można efektywnie wspierać i/lub wpływać na proces fundraisingu w organizacji pozarządowej. Oznacza to, że budowanie potencjału fundraisingowego organizacji powinno uwzględniać zdefiniowanie celów fundraisingowych na każdym poziomie zarządzania organizacją, a nie tylko na poziomie fundraisera/ki, czy działu pozyskiwania funduszy. Zbiorowy wysiłek fundraisingowy wynika z pracy ludzi na różnych poziomach, mogą to być: zarządu najczęściej pełni społeczną rolę dyrektora zarządzającego/wykonawczego. Jest odpowiedzialny z jednej strony za reprezentowanie organizacji na zewnątrz w kontaktach z partnerami, sponsorami, grantodawcami, a z drugiej za wewnętrzne zarządzanie organizacją, realizacją jej misji, osiąganiem celów, wykonywaniem bieżących zadań dzień po dniu. Rola jaką się pełni na tej pozycji bezpośrednio wiąże się z działaniami fundraisingowymi organizacji. Przewodniczący/prezydent/dyrektor wykonawczy jest twarzą organizacji, osobą decyzyjną, która poprzez swoją rolę ma bardzo duży wpływ na kształtowanie organizacji, podejmowanie decyzji. W związku z tym, potencjalny darczyńca, przewodniczący zarządu/prezydent organizacji/ dyrektor wykonawczy, wiceprzewodniczący organizacji/członek zarządu/ dyrektorzy ds. rozwoju, zarządy organizacji, rada programowa/doradcza, personel specjalistyczny, personel administracyjny, wolontariusze, zewnętrzni konsultanci, doradcy. Poziomy zarządzania organizacją, jej celami i zadaniami wymienione wyżej, nie stanowią jedynego modelu, adaptowalnego do każdej organizacji pozarządowej. Jest to ogólna systematyka poziomów zarządzania, spotykana w różnych organizacjach, w różnym układzie strukturalnym, zależnym od uwarunkowań każdej organizacji. Na każdym z tych przykładowych poziomów zarządzania organizacją, możemy zdefiniować zadania i cele fundraisingowe, które pozwolą na kompleksowe zarządzanie pozyskiwaniem funduszy w naszych organizacjach. Przewodniczący zarządu/prezydent organizacji/dyrektor wykonawczy W polskich warunkach i specyfice działania organizacji pozarządowych przewodniczący zarządu/prezydent Fot. Wojciech Rozenek sponsor czy grantodawca będzie taką osobę postrzegał jako najwłaściwszą do podpisania zobowiązań, zawarcia umów: sponsorskich, dofinansowania, partnerskich, umów o współpracę. Nawet jeżeli przewodniczący zarządu/dyrektor wykonawczy nie jest bezpośrednio zaangażowany w pozyskiwanie sponsorów, darczyńców, pisanie wniosków aplikacyjnych na co dzień, to ostatecznie w imieniu organizacji umowę wiążącą firmuje on, a nie fundraiser/ka. Na każdym etapie, przewodniczący/dyrektor wykonawczy swoją pozycją, autorytetem, decyzyjnością może wspierać Zarządzania można się nauczyć. Warsztaty podczas 5 Międzynarodowej Konferencji Fundraisingu.
9 fundraising i fundraiserzy 9 wysiłek fundraisera w jego pracy codziennej (np. poprzez udział w spotkaniach ze sponsorami, bezpośrednich rozmowach telefonicznych, itp.), dzięki czemu uwiarygadnia pracę fundraiser/ki w oczach potencjalnych darczyńców, sponsorów, grantodawców. Rolę przewodniczącego/dyrektora wykonawczego można porównać do roli sławnego autora, który napisał ważną książkę, ale jej nie wydaje. Wydaje ją wydawca odpowiedzialny za całość i kształt prac związanych z publikacją, promocją, sprzedażą. W kluczowych momentach, takich jak ważny wywiad, spotkanie z publicznością, podpisywanie książek, wszyscy chcą się spotkać z autorem (przewodniczącym zarządu), a nie wydawcą (fundraiserem/ką). Autor, żeby z sukcesem sprzedać książkę potrzebuje wydawcy, a wydawca, żeby mógł wypełniać swoją rolę musi mieć dobrego autora. Przewodniczący zarządu nie odniesie sukcesu bez fundraisera/ki, jak i fundraiser/ka bez dobrego, mądrego przewodniczącego zarządu. Wiceprzewodniczący/członek zarządu/ dyrektorzy ds. rozwoju W idealnej sytuacji każda organizacja pozarządowa powinna mieć dyrektora ds. rozwoju, który może być usytuowany jako wiceprzewodniczący, członek zarządu, jak również może być zaangażowany, zatrudniony poza zarządem organizacji. Rolą dyrektora ds. rozwoju jest zarządzanie wszystkimi aspektami procesu fundraisingowego. Składa się on z planowania i budowania strategii fundraisingowej, ustalania, definiowania celów fundraisingowych długo i krótkoterminowych, uwzględniania w kształtowaniu tego procesu informacji zwrotnych pochodzących od zarządu i/lub przewodniczącego zarządu/dyrektora wykonawczego. Dodatkowo jego rolą jest identyfikowanie potencjalnych źródeł finansowania, płynne zarządzanie bieżącymi zadaniami związanymi z realizacją planów fundraisingowych (jak np. wydarzeń specjalnych - eventów itp.).dyrektor ds. rozwoju sam może być fundraiserem, jak również, przy ogromnej ilości pracy w procesie fundraisingu, może kierować zespołem fundraiserów mu podległych, pracujących na szeregowych pozycjach. Jego rola jest ważna z dwóch powodów: po pierwsze w aspektach strategicznych musi być powiązany z zarządem, przewodniczącym zarządu/ dyrektorem wykonawczym. Po drugie w aspektach operacyjnych zarządza zespołem, który wykonuje codzienne zadania fundraisingowe. Zarząd organizacji Zarząd organizacji jest odpowiedzialny za działania organizacji w kontekście prawidłowości i zgodności z prawem, co wiąże się z odpowiedzialnością finansową członków zarządu. Rola ta może być na co dzień nieuświadomiona, ale za wszelkie błędy w wydatkowaniu środków przez organizację, zobowiązania wobec pracowników, urzędu skarbowego, ZUS odpowiada zarząd. To on stoi na czele przejrzystości i transparentności działań finansowych organizacji, odpowiada za nie i w tym aspekcie jest najsilniej związany z procesem fundraisingowym naszej organizacji. Organizacja, która ma problemy finansowe, która zalega z płatnościami zobowiązań finansowych wobec ZUS, US, która nie sporządza przejrzystych, wiarygodnych sprawozdań finansowych, która nie publikuje sprawozdań finansowych i merytorycznych przyjmowanych przez zarząd, nie jest organizacją wiarygodną, godną Fot. Robert Kawałko zaufania, cieszącą się autorytetem u darczyńców, sponsorów, grantodawców. Rola zarządu organizacji w procesie fundraisingowym i wsparcia fundraiserów jest ważna, to zarząd przyjmuje sprawozdania finansowe i merytoryczne. To zarząd decyduje co podaje do publicznej wiadomości, to zarząd ostatecznie decyduje o transparentności tego procesu, który z punktu widzenia kodeksu etyki w fundraisingu jest najistotniejszy: etyczne zarządzanie finansami. Rada programowa/doradcza Organizacje pozarządowe nie są zobowiązane do posiadania w swoich strukturach rady programowej czy rady doradców, ale jest wiele przesłanek, żeby takie rady były powoływane i działały przy organizacjach pozarządowych. Rada programowa to nie tylko grupa, która ma ogólny wpływ na program merytoryczny organizacji. Może to być grupa, która efektywnie wspiera zarząd, dyrekcję organizacji w działaniach fundraisingwych. Komu zaproponować członkostwo w radzie? Jak to działa? Po pierwsze, to o kogo będziemy zabiegać, do uczestnictwa w radzie, zależy od rodzaju aktywności, której od rady oczekujemy. Możemy zaprosić do niej ekspertów z danej dziedziny (naukowcy, profesjonaliści), przedstawicieli społeczności lokalnych (które są istotne z punktu widzenia realizacji celów naszej organizacji), liderów opinii tej społeczności, osoby znane, popularne, wpływowe.możemy zaprosić również byłych członków zarządu naszej organizacji, byłych pracowników, osoby które posiadają cenną wiedzę, umiejętności, których nie chcielibyśmy stracić w naszej organizacji. Rada programowa/doradcza nie pracuje na co dzień w organizacji, nie wykonuje bieżących prac, nie spotyka się często. Spotkania rady mogą być związane z celebrowaniem ważnych wydarzeń dla organizacji, organizacją wydarzeń specjalnych, publicznych, gdzie obecność rady i jej członków podnosi rangę wydarzenia, wpływa na zainteresowanie mediów, a przez to sponsorów, darczyńców. Członkowie rady wspierają organizację swoim nazwiskiem, autorytetem, mogą doradzać nam optymalne rozwiązania w działaniach organizacji. Mogą wspierać nas wizerunkowo, czy też udzielać nam rekomendacji wśród ludzi wpływowych, majętnych - potencjalnych głównych sponsorów, filantropów, mecenasów. Członków rady nie musimy angażować w pracę organizacji poprzez codzienne kontakty, telefony. Wystarczy zgoda na umieszczenie ich nazwiska na papierze firmowym, na stronie www, w newsletterze czy innych publikacjach. Z fundraisingowego punktu widzenia i celów fundraisingu, członkowie rady mogą być źródłem kontaktów z nowymi, potencjalnymi przyjaciółmi naszej organizacji. Zarządzania można się nauczyć na warsztatach organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu.
10 10 fundraising i fundraiserzy Personel specjalistyczny Zarządzania można się nauczyć. Okazją do tego są międzynarodowe konferencje fundraisingu. W organizacjach pozarządowych personel specjalistyczny to osoby zaangażowane do pracy na stanowiskach merytorycznych związanych ze specyfiką organizacji, np.: terapeuci, wychowawcy, psychologowie, trenerzy, itp. oraz specjaliści w dziedzinach związanych z działaniem i zarządzaniem organizacją, są to np.: specjaliści ds. marketingu i PR, księgowi. Na co dzień wykonują pracę właściwą do ich roli i stanowiska, ale na tych stanowiskach możemy odkryć też role fundraisingowe. Personel merytoryczny, to personel kluczowy z punktu widzenia merytorycznej realizacji misji i celów organizacji. To od pracy rehabilitantów zależy, czy skutecznie prowadzone są zajęcia hipoterapeutyczne dla naszych podopiecznych, to od naszych wychowawców zależy, czy dzieci w prowadzonej świetlicy mają ciekawe, kreatywne, rozwojowe zajęcia pozalekcyjne. To personel merytoryczny jest źródłem informacji merytorycznych, które powinny wpływać na cele organizacji, na plan i strategię fundraisingową. To personel merytoryczny zna problemy, którym przeciwdziałamy, wie jak je rozwiązać. Może być źródłem inspiracji dla redagowania komunikatów w dokumentach fundraisingowych takich jak: listy, hasła kampanii fundraisingowych, motywy przewodnie wydarzeń specjalnych, argumenty zawarte w listach sponsorskich, życzenia świąteczne dla naszych darczyńców, sponsorów, grantodawców, podziękowania. Personel specjalistyczny pracujący na stanowiskach PR i marketing, jak również stanowiskach księgowych to super ważne osoby w działaniach fundraisingowych. Specjaliści PR i marketingu mają bezpośrednie przełożenie na sukces w fundraisingu. To oni tworzą i wykorzystują narzędzia w budowaniu wizerunku organizacji. Codziennie dbają o ten wizerunek w kontaktach bezpośrednich, prowadzeniu strony www, redagowaniu i dystrybucji newsletterów, kontaktach z mediami, oprawie marketingowej każdego wydarzenia fundraisingowego, itp. Natomiast księgowi to stanowiska, które czasami są wręcz kluczowe w fundraisingu, ponieważ od księgowego/ej zależy np. w jakiej formie zaksięguje każdy przelew, czy uwzględni życzenie darczyńcy, sponsora o celowości i przeznaczeniu środków i zaksięguje na właściwych pozycjach księgowych, czy nie. Współpraca fundraisera z działem księgowym ma duże znaczenie w obsłudze każdego sponsora, darczyńcy, współpraca księgowych z zarządem, przewodniczącym/ dyrektorem wykonawczym, ma znaczenie w zarządzaniu finansami w sposób transparentny, przejrzysty, zgodny z prawem. Refleksje nad zarządzaniem prowadzą do wykorzystania nowych technologii. Pokaz robota Tim Pryde do zbierania pieniędzy. 5 Międzynarodowa Konferencja Fundraisingu. Personel administracyjny Asystenci, referenci, pracownicy/personel administracyjny wykonujący prace biurowe, porządkowe, proste, wpływają na płynność, regularność, terminowość wykonywanych na co dzień zadań w organizacji. W obszarze fundraisingu to od osób zaangażowanych na stanowiskach stosunkowo niskich w strukturze organizacji zależeć będzie np. czy zostaną na czas wysłane podziękowania do darczyńców, czy w skrzynce mailowej zostaną oznaczone jako ważne wiadomości od osób/instytucji, które mogłyby być potencjalnymi sponsorami/darczyńcami/grantodawcami, czy osoba odbierająca telefony przekaże na czas pilne wiadomości od naszych sponsorów/darczyńców/grantodawców tych obecnych, tych potencjalnych, czy osoba przeglądająca, porządkująca codzienną pocztę, rozumie, jaka korespondencja jest ważna z punktu widzenia fundraisingu, czy trafia ona na czas do właściwych osób. Od osób dbających o porządek i czystość naczyń zależy, czy podczas niespodziewanej wizyty naszego sponsora w siedzibie organizacji, będziemy mogli bez wstydu zaprosić go na kawę czy herbatę. Fot. Wojciech Rozenek (2)
11 fundraising i fundraiserzy 11 Wolontariusze Wolontariuszami mogą być osoby pracujące na wszystkich wymienionych wyżej pozycjach, pełniący społecznie różne role, na różnych poziomach w organizacji. Wolontariusze mogą być angażowani do pracy w naszych organizacjach o charakterze stałym i/lub jednorazowym ad hoc. Jakkolwiek by nie było, zaangażowanie wolontariuszy wymaga: a) zrozumienia i poszanowania różnych motywacji do podjęcia pracy wolontariusza, b) zgodnie z tą motywacją wyznaczania wolontariuszom ich zadań i odpowiedzialności, jak również celów rozwojowych, szkoleniowych, edukacyjnych, c) zorganizowania wolontariatu w naszej organizacji tak, aby optymalnie go dostosować do potrzeb organizacji i oczekiwań wolontariuszy. Jeżeli te trzy warunki zostaną spełnione, jest szansa na sukces we współpracy z wolontariuszami. A ten sukces może wpływać na nasze cele fundraisingowe, ponieważ są oni dowodem na to, że umiemy angażować ludzi do celów społecznych, oddolnych, bezinteresownych, że nasza misja i działania nie są fasadowe. Wolontariusze uwiarygadniają nas w oczach sponsorów/darczyńców/grantodawców. To też źródło potencjalnych nowych kontaktów z otoczeniem. Są łącznikiem, tkanką, dzięki której działania organizacji są bardziej zakorzenione społecznie, a przez to rezultaty naszych działań trwałe. Trwałość rezultatów i społeczna zmiana jaką osiągamy, to z kolei punkt wyjścia do rozmowy o finansowaniu tych rezultatów, podtrzymywaniu ich, to rozmowa o społecznym zwrocie z inwestycji finansowych, to fundraising. Zewnętrzni konsultanci, współpracownicy Dlaczego są ważni dla celów fundraisingowych? Dlatego, że ich zaangażowanie jednorazowe i/lub ad hoc może obniżyć koszty administracyjne organizacji, a przez co zwiększyć nakłady na działania merytoryczne, co zawsze pozytywnie wpływa na reakcję sponsorów/darczyńców/ grantodawców. Konsultantom, podwykonawcom zewnętrznym nie musimy gwarantować całorocznego wynagrodzenia, ubezpieczenia, kosztów administracyjnych- miejsca w biurze, komputera, kosztów materiałów biurowych, Internetu, telefonu. Zamawiamy usługę zewnętrzną, merytoryczną, która nawet jeżeli w pierwszym momencie wydaje się być droga, to po przeliczeniu kosztów administracyjnych wymienionych wyżej, może być usługą optymalną. Jak widzimy, na każdym z poziomów zarządzania organizacją możemy zdefiniować cele i zadania fundraisingowe. Na jakim poziomie w strukturze organizacji znajdować się będzie fundraiser/ka, zależy od specyfiki, możliwości i zasobów danej organizacji. Optymalne rozwiązania w tym zakresie, będą różne w różnych organizacjach. Jedno jest pewne, fundraiser/ka nigdy nie powinien pracować sam, w oderwaniu od organizacji. Im większą uwagę poświęcimy na wsparcie fundraisera/ki na każdych poziomach zarządzania, tym większe będą możliwości fundraisingowe naszej organizacji. Pamiętajmy - fundraising to nie indywidualny koncert, fundraising to koncert symfoniczny. Konferencja Fundraising w sporcie Kraków, XI 2013 rok. Fot. Paulina Piotrowska
12 12 fundraising a sport Klub sportowy spółka z o.o. non profit moja firma i mój klub pod jednym dachem Michał Gniatkowski Radca prawny, wspólnik Kancelarii Radców Prawnych Weremczuk, Bobeł & Wspólnicy, autor komentarza do Ustawy o sporcie, specjalizuje się m.in. w prawnych aspektach sportu Zwolnienie klubu sportowego jako spółki z o.o. non profit od podatku dochodowego od osób prawnych. Na mocy art. 17 ust. 1 pkt 5a) ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej: updop), wolne od podatku są: dochody klubów sportotekst: Michał Gniatkowski Nikogo zaangażowanego w prowadzenie średniego lub małego klubu sportowego nie trzeba przekonywać jak trudne jest pozyskiwanie środków finansowych na działalność sportową. O ile głównym źródłem finansowania klubów są zazwyczaj dotacje z budżetu miasta (gminy), to nie sposób sobie wyobrazić działalności większości klubów bez wsparcia lokalnych przedsiębiorców nierzadko pełniących zarazem w klubie rozmaite funkcje: prezesów, kierowników drużyn czy trenerów. W niniejszym artykule chciałbym przedstawić formułę prawno-organizacyjną, która pozwala w sprawny sposób łączyć działalność zawodową (prowadzenie niewielkiej firmy) z prowadzeniem klubu sportowego. Tą formułą jest prowadzenie klubu sportowego w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie działającej w celu osiągnięcia zysku. Klub sportowy jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Możliwość założenia i funkcjonowania klubu sportowego w formie sp. z o.o. wynika wprost z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (dalej: uos) w brzmieniu: klub sportowy działa jako osoba prawna. Z kolei art. 12 ustawy z dnia 15 września 2000 r. kodeks spółek handlowych (dalej: ksh) jasno wskazuje, że sp. z o.o. jest osobą prawną (po dokonaniu wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego). Funkcjonowanie spółek z o.o reguluje właśnie ksh. Wbrew dość powszechnemu przekonaniu, że sp. z o.o. zawsze jest tworem typowo komercyjnym (nastawionym na wypracowanie zysku dla swoich właścicieli, czyli wspólników), możliwe jest powołanie sp. z o.o. w innym celu niż osiąganie zysku. W art ksh przewidziano, że sp. z o.o. (.) może być utworzona ( ) w każdym celu prawnie dopuszczalnym ( ). Możliwość działania sp. z o.o. w innym celu niż w celu osiągania zysku w pełni sankcjonuje uos art. 28 ust. 1 tej ustawy stanowi, że klub sportowy, działający na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego, niedziałający w celu osiągnięcia zysku, może otrzymywać dotację celową z budżetu tej jednostki ( ). Przepis ten nie stanowi więc jedynie o klubach sportowych działających w formie np. stowarzyszenia czy fundacji, ale o wszystkich klubach nie działających w celu osiągnięcia zysku. W świetle brzmienia wyżej przytoczonych przepisów art. 3 ust. 2 uos oraz art ksh, przepisu w art. 28 ust. 1 uos nie da się inaczej interpretować jako potencjalnie umożliwiającej dotowanie (w trybie ustawy o sporcie) również klubów sportowych zorganizowanych jako sp. o.o. nie działające w celu osiągnięcia zysku. Określenie nie działający w celu osiągnięcia zysku należy przy tym rozumieć nie jako zakaz faktycznego osiągnięcia zysku (dodatniego wyniku finansowego na koniec roku obrotowego), a jedynie jako zakaz wypłacania ewentualnie wypracowanego zysku własnym wspólnikom (udziałowcom), np. w formie dywidendy. Spółkę z o.o. nie działającą w celu osiągnięcia zysku nazywa się często spółką z o.o. non profit. Założenie i rejestracja spółki z o.o. Klub sportowy, który ma działać w formie sp. z o.o. jeśli chodzi o jego zakładanie i rejestrację, podlega tym samym regułom co zwykłe spółki z o.o. (nastawione na osiąganie zysku). Minimalny kapitał zakładowy sp. z o.o. jaki należy wnieść przy jej założeniu to złotych, przy czym może on być wniesiony zarówno gotówką, jak i wkładem niepieniężnym (aportem). Jeśli kapitał zakładowy jest pokrywany gotówką, to gotówka ta nie musi być w żaden sposób zamrożona, tzn. można nią obracać, a tylko musi ona znajdować odzwierciedlenie w bilansie spółki. Klub podlega rejestracji w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego (KRS).
13 fundraising a sport 13 wych, o których mowa w ustawie z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie (Dz. U. Nr 127, poz. 857 i Nr 151, poz. 1014), przeznaczone i wydatkowane w roku podatkowym lub w roku po nim następującym na szkolenie i współzawodnictwo sportowe dzieci i młodzieży w kategoriach wiekowych młodzików, juniorów młodszych, juniorów i młodzieżowców do 23. roku życia. Z kolei art. 17 ust. 1b updop przewiduje, że zwolnienie, o którym mowa w ust. 1, dotyczące podatników przeznaczających dochody na cele statutowe lub inne cele określone w tym przepisie, ma zastosowanie, jeżeli dochód jest przeznaczony i bez względu na termin wydatkowany na cele określone w tym przepisie, w tym także na nabycie środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych służących bezpośrednio realizacji tych celów oraz na opłacenie podatków niestanowiących kosztu uzyskania przychodów, z zastrzeżeniem ust. 1 pkt 5a. Z czego ma utrzymywać się właściciel klubu? Oczywiście właściciel sp. z o.o. (wspólnik, udziałowiec) może zrezygnować z perspektywy ubiegania się o dotacje i ukształtować swój klub jako zwykłą spółkę z o.o., tzn. działającą w celu osiągnięcia zysku. Wówczas z zysku spółki może wypłacać sobie dywidendę. Niezależnie czy spółka będzie spółką non profit czy nie, jej udziałowiec może być w niej zatrudniony i to na mocy różnych stosunków prawnych, tj. np. na mocy umowy o pracę czy umowy zlecenia. O ile właściciel spółki będzie w niej jednocześnie prezesem, członkiem zarządu czy dyrektorem, to przedmiotem takiej umowy może być wykonywanie czynności zarządczych (menedżerskich). Jeśli zaś ma on prowadzić w klubie proces szkoleniowy, to przedmiotem jego obowiązków (jako pracownika lub zleceniodawcy) może być również pełnienie funkcji instruktora, trenera czy koordynatora procesu szkoleniowego. Wybór formy umowy (umowa o pracę, umowa zlecenia, umowa o dzieło) musi odpowiadać wymogom prawnym co do okoliczności zastosowania umowy danego typu, uregulowanym w stosownych przepisach Kodeku pracy i Kodeksu cywilnego. Wypłacane na mocy takiej umowy wynagrodzenie nie powinno przekraczać poziomu rynkowego, tj. poziomu osiąganego zazwyczaj w klubach i innych organizacjach za realizację zadań o danym charakterze i w danym wymiarze. Wynagrodzenie takie nie może mieć charakteru quasi-dywidendy (nie może oznaczać próby obejścia postanowień umowy spółki w przedmiocie zakazu wypłaty udziałowcom udziału w zysku). Klub sp. z o.o. non profit a działalność pożytku publicznego. Dotacje Możliwość działania klubów sportowych w formie spółek z o.o. oraz aplikowania przez takie kluby (lecz nie działające w celu osiągnięcia zysku) o dotacje w trybie ustawy o sporcie koreluje z przepisami ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i wolontariacie (dalej: uodppiw) - prowadzenie działalności pożytku publicznego przez sp. z o.o. non profit przewiduje art. 3 ust. 3 pkt 4 uodppiw. Ustawa o działalności pożytku publicznego i wolontariacie ma dla klubów sportowych tym większe znaczenie, że nie tylko określa ona kryteria otrzymywania dotacji przez kluby właśnie w trybie tej ustawy (art. 11 art. 19 h uodppiw), ale również dookreśla warunki otrzymywania przez kluby dotacji w trybie ustawy o sporcie. Dzieje się tak dlatego, że przytoczony wcześniej art. 28 ust. 1 uos odsyła do ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, a ta z kolei (w zakresie przepisów o dotowaniu organizacji spoza sektora finansów publicznych) odsyła (w art. 221 ust. 2) właśnie do uodppiw. W świetle przepisów uodppiw kluczowe znaczenie ma rozróżnianie trzech rodzajów działalności: działalności nieodpłatnej pożytku publicznego, działalności odpłatnej pożytku publicznego oraz działalności gospodarczej. Definicje dwóch pierwszych pojęć (zdefiniowane odpowiednio w art. 7 i art. 8 uodppiw) odpowiadają rozumieniu potocznemu działalność nieodpłatna pożytku publicznego to działalność, za którą dana organizacja nie pobiera żadnego wynagrodzenia, a działalność odpłatna pożytku publicznego to działalność, za którą takie wynagrodzenie jest pobierane. Art. 9 uodppiw określa z kolei kiedy działalność odpłatna pożytku publicznego powinna być uważana za działalność gospodarczą. Poniżej przytaczam treść art. 9 ust. 1 oraz ust. 3 uodppiw: Art. 9 ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie 1Działalność odpłatna pożytku publicznego organizacji pozarządowych oraz podmiotów wymienionych w art. 3 ust. 3 stanowi działalność gospodarczą, w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, jeżeli: 1) wynagrodzenie, o którym mowa w art. 8 ust. 1, jest w odniesieniu do działalności danego rodzaju wyższe od tego, jakie wynika z kosztów tej działalności, lub 2) przeciętne miesięczne wynagrodzenie osoby fizycznej z tytułu zatrudnienia przy wykonywaniu statutowej działalności odpłatnej pożytku publicznego, za okres ostatnich 3 miesięcy, przekracza 3 krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za rok poprzedni. 2Przez wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, rozumie się wynagrodzenie z tytułu świadczenia pracy lub usług, niezależnie od sposobu nawiązania stosunku pracy lub rodzaju i treści umowy cywilnoprawnej z osobą fizyczną. Uzupełnieniem tych przepisów jest ust. 3 art. 9, regulujący wzajemny stosunek odpłatnej działalności pożytku publicznego i działalności gospodarczej. Oto brzmienie tego przepisu: 3Nie można prowadzić odpłatnej działalności pożytku publicznego i działalności gospodarczej w odniesieniu do tego samego przedmiotu działalności. Dana organizacja (np. klub sportowy sp. z o.o. non profit) powinna zatem zaplanować sobie czy za dany rodzaj działalności chce pobierać wynagrodzenie, a jeśli tak to, czy jego rozmiar ma jedynie pokrywać koszt tej działalność, a wynagrodzenia osób zatrudnionych nie będą wykraczać poza 3-krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (a wtedy dana działalność nie będzie uważana za działalność gospodarczą) czy też poziomy te mogą
14 14 fundraising a sport być przekraczane (odpłatność ponad koszt - z marżą albo wynagrodzenia przekraczające poziom 3-krotności wynagrodzenia przeciętnego), a wówczas dana działalność będzie uważana za działalność gospodarczą. W przypadku wybrania tego drugiego rozwiązania, władze klubu muszą mieć świadomość, że w odniesieniu do tej samej działalności nie można prowadzić i działalności odpłatnej pożytku publicznego i działalności gospodarczej. Dla klubu sportowego spółki z o.o. non profit, takie rozłączenie działalności gospodarczej od działalności odpłatnej pożytku publicznego, oznacza np. że zasadniczo nie może jednocześnie prowadzić szkolenia sportowego pobierając od jednych osób jedynie symboliczne opłaty (nie wyższe niż pokrywające koszty), a od innych opłaty na poziomie rynkowym czyli zawierające marżę (żeby taką sytuację usankcjonować, klub musiałby wykazać, że są to różne rodzaje działalności ). To zaś dalej oznaczać musi konieczność rozdzielenia działalności typowo sportowej (realizowanej jako działalność pożytku publicznego odpłatna lub nieodpłatna) od działalności gospodarczej - prowadzonej w zupełnie innej, niesportowej branży (choć cały czas pod tym samym dachem - w ramach tej samej spółki). Trzeba też pamiętać, że na mocy art. 10 uodppiw, prowadzenie nieodpłatnej działalności pożytku publicznego, odpłatnej działalności pożytku publicznego lub działalności gospodarczej wymaga rachunkowego wyodrębnienia tych form działalności w stopniu umożliwiającym określenie przychodów, kosztów i wyników każdej z tych działalności, z zastrzeżeniem przepisów o rachunkowości. Nie ma konieczności udziału w rozgrywkach W świetle uos, prowadzenie klubu sportowego nie oznacza nakazu brania udziału w zawodach sportowych (we współzawodnictwie) czy przynależności do związków sportowych. Dopiero przynależność do polskiego związku sportowego (a więc nie okręgowego czy wojewódzkiego) implikuje konieczność brania udziału we współzawodnictwie organizowanym przez ten związek (vide: art. 8 ust. 2 uos). To zaś przesądza, że forma prawna klubu sportowego jako sp. z o.o. non profit jest tym bardziej odpowiednia dla klubów działających z założenia bardziej jako szkółki czy akademie niż jako uczestnicy rozgrywek ligowych. Oczywiście jednak udział w rozgrywkach nie jest wykluczony. Podsumowanie: Klub sportowy działający jako spółka z o.o. non profit, przy spełnieniu określonych warunków, może przynosić jego właścicielowi następujące korzyści: możliwość połączenia działalności typowo sportowej z pozasportową działalnością gospodarczą; dochód spółki może być (pod pewnymi warunkami) zwolniony z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych; dochód spółki jest przeznaczany na działalność sportową samego klubu (reinwestycja dochodu w klub); możliwość zatrudnienia siebie i personelu w klubie-spółce (pensje są kosztem uzyskania przychodu); możliwość łatwiejszego uzyskania kredytu bankowego; możliwość aplikowania o dotacje na takich samych zasadach jak obowiązujące kluby działające w formie stowarzyszeń. Osoby prowadzące kluby sportowe, będące ich prezesami, sponsorami czy trenerami, a zarazem prowadzące działalność gospodarczą, częstokroć dzielą swoje życie zawodowe na dwie części pracę zawodową i pracę w klubie. Prowadzenie klubu sportowego w formie spółki z o.o. non profit może umożliwić takim osobom połączenie tych dwóch światów w ramach jednej organizacji. Zdecydowaną większość przepisów prawnych powołanych w niniejszym artykule i twierdzeń w nim zawartych, można odnieść również do spółek akcyjnych. Niniejszego opracowania nie należy uważać za wyczerpujące opracowanie tematu i nie może być ono uważane za poradę prawną. Dziękujemy kancelarii WE- REMCZUK BObEŁ & WSPÓLNICY za zaangażowanie merytoryczne w przygotowanie warsztatów tematycznych oraz Magazynu Fundraising.
15 fundraising a sport 15 Nowe technologie w procesie wspierania polskich klubów i sportowców Paulina Banaśkiewicz Specjalista ds. portalu platforma WspieramyKlub.pl, APOYO SPORT Sp. z o.o. społeczności kibiców. Na przykład osobie Roberta Lewandowskiego jednego z najpopularniejszych reprezentantów Polski w piłce nożnej poświęcono ponad 20 fanpage ów, z których tylko jeden (najbardziej liczny) skupia grupę ponad 2 milionów fanów. 3 Firma APOYO SPORT, świadoma liczebności świata kibiców sportu i ogromnego potencjału, jaki ma ta społeczność korzystająca z nowych technologii, wprowadziła na początku 2013 roku na krajowy rynek medialny platformę społecznościowo-informacyjną pod nazwą wspieramyklub.pl. Jest to zorganizowana platforma internetowa, która składa się ze stron oraz innych narzędzi internetowych udostępnianych za pośrednictwem Internetu. Spółka łączy sferę biznesu i świata nauki, a także wykorzystuje możliwość pracy on-line, czego rezultatem jest nawiązanie współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim w Krakowie, w którego strukturze została osadzona redakcja wspieramyklub.pl. Studenci z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej zajmują się przygotowaniem informacyjnej oferty platformy wspieramyklub.pl dla fanów tematyki sportowej. Model funkcjonowania platformy wspieramyklub.pl zakłada wygenerowanie zysku z działalności internetowej, którego część 70% zysku netto zostanie przeznaczona na potrzeby klubów i organizacji sportowych działających na terenie Polski, które przystąpią do inicjatywy, podpisując umowę zrzeszeniową. Na podstawie tego dokumentu przedstawiciel klubu lub organizacji sportowej otrzymuje dostęp do indywidualnego serwisu 4 internetowego w strukturze platformy, w którym ma możliwość zamieszczania materiałów prezentujących klub lub organizację sportową w ramach świadczonej przez firmę APOYO SPORT usługi hostingu. Nazwa serwisu klubu lub organizacji sportowej w platformie wspieramyklub.pl jest kompilacją nazwy klubu (skróconej lub pełnej) i domeny wspieramyklub.pl (np. subdomena klubu piłki nożnej GKS Lechia Strawczyn ma następujący kształt: gks-lechia-strawczyn. wspieramyklub.pl). Klub, zrzeszając się w platformie, zytekst: Paulina banaśkiewicz Internet, ze względu na swój interaktywny charakter, oferuje przedsiębiorcom i osobom prywatnym wachlarz możliwości do wykorzystania w celu generowania środków finansowych. Upowszechnienie Internetu oraz stopień angażowania internautów w tworzenie i publikację treści w tym medium cyfrowym, a także czas spędzany on- -line pozwalają na informowanie o nowatorskich projektach i tworzenie wokół nich społeczności w szybki i prosty sposób. Firma APOYO SPORT Sp. z o.o. z siedzibą w Kielcach dostrzegła potencjał tkwiący w społeczności internautów w Polsce, powzięła decyzję o podjęciu próby zaangażowania 18 milionów 1 użytkowników Internetu w poprawę sytuacji ekonomicznej rodzimego sportu. Grupą docelową działalności spółki w Internecie są: osoby wchodzące w skład zarządu klubów i organizacji sportowych, trenerzy i zawodnicy tychże organów, osoby z ich bliskiego i dalszego otoczenia, sportowcy indywidualni, a także kibice wszystkich dyscyplin sportu, począwszy od piłki nożnej, którą, jak dowodzą badania, interesuje się aż 64% pasjonatów sportu w Polsce, przez osoby zainteresowane hokejem, aż po fanów takich dyscyplin jak bilard czy korfball. Osoby te dają świadectwo swojej miłości do sportu i danego klubu nie tylko poprzez czynny udział w meczach domowych czy na wyjazdach, w czasie których dopingują i motywują swoją drużynę, ale również w mediach internetowych, gdzie organizują się, budując społeczności. Kibice komunikują się ze sobą za pośrednictwem forów internetowych, stron kibica czy też fanpage ów w portalach społecznościowych. Na polecenie wyszukania hasła forum sportowe serwis internetowy Google oferuje prawie odpowiedzi (stan z dnia 4 listopada 2013 roku) stron, które są poświęcone takim dyscyplinom sportu jak piłka nożna, kulturystyka czy sporty walki. Skupiają one internautów zainteresowanych tematyką sportową. Okazuje się również, że użytkownicy Internetu działają aktywnie na rzecz promowania sportu (dyscypliny, klubu czy sportowca) w mediach społecznościowych. W portalu społecznościowym Facebook można natrafić na strony sportowców, dyscyplin sportu czy 1 Wedle badania NetTrack przeprowadzonego przez firmę MillwardBrown w lipcu 2013 roku z sieci korzystało w Polsce 59,7 proc. osób, czyli 17,99 mln ludzi, Rzeczpospolita, wydanie elektroniczne, Wzrosła liczba internautów w Polsce, rp.pl/artykul/ html, z dnia 4 listopada 2013 roku. 2 ARC Rynek i Opinia, Północ kontra południe, czyli zainteresowanie sportem z podziałem na województwa, polnoc_kontra_poludnie_czyli_zainteresowanie_sportem_z_podzialem_na_wojewodztwa pl.html, z dnia 4 listopada 2013 roku.
16 16 fundraising a sport W czasie konferencji Fundraising w sporcie organizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu uczestnicy uczyli się pozyskiwać fundusze na rozwój sportu. skuje darmowe miejsce w Internecie do promocji swojej działalności oraz przestrzeń do komunikowania swoich potrzeb materialnych i niematerialnych dzięki funkcjonalności Szukamy wsparcia, która jest nieodpłatną tablicą ogłoszeń w ramach struktury platformy wspieramyklub. pl. Aktywność osoby administrującej stroną klubu odpowiedzialnej za wprowadzanie treści do profilu jest warunkiem uzyskania wsparcia materialnego, a zatem udziału w zyskach z funkcjonowania platformy. Zrzeszony klub jest zobowiązany do cotygodniowej publikacji aktualności w swoim profilu 5 klubowym, począwszy od dnia jego założenia. W przypadku niedotrzymania obowiązku cyklicznej publikacji aktualności (tekstu, galerii lub filmu) klub traci możliwość uzyskania wsparcia przysługującego za dany rok rozliczeniowy. Zrzeszony podmiot jest zobligowany również do motywowania do aktywnego odwiedzania profilu społeczności klubu, co ma na celu wygenerowanie jak najwyższej liczby unikalnych odsłon strony klubu, jak i platformy społecznościowo-informacyjnej wspieramyklub.pl. Tego typu symboliczne i bezpłatne wsparcie ze strony kibiców wpływa na wysokość realnego, materialnego wsparcia, które zostanie przekazane na rzecz zrzeszonych klubów. Brak konieczności ponoszenia kosztów oraz nakładu czasu i pracy ze strony zaangażowanych w sport internautów zostaje wykorzystany do realnego wspierania w sposób finansowy klubów i organizacji sportowych. Można podsumować, że proces zdobywania funduszy odbywa się poprzez zwrócenie się o bezpłatne wsparcie do indywidualnych osób. Fot. Katarzyna Wałek Fundusze pozyskiwane ze sprzedaży reklam, od podmiotów zaangażowanych w sponsoring sportowy czy z inwestycji na rzecz sportu stanowią źródła wsparcia finansowego oferowanego zrzeszonym podmiotom. Tego typu działanie jest gwarancją dla przedsiębiorcy, że zainwestowana kwota trafi do klubów i organizacji sportowych, a także będzie motywem do promocji w świecie sportu. Społeczność internautów skupiona wokół klubów i organizacji sportowych poprzez swoją aktywność w portalu tworzy atrakcyjne miejsce dla potencjalnych partnerów biznesowych, którzy chcą dotrzeć z reklamą do odbiorców w świecie sportu, jak również świadczyć usługi klubom i organizacjom sportowym zrzeszonych w portalu. W dniu zamknięcia rekrutacji na rok 2013 (31 października) liczba zrzeszonych klubów, stowarzyszeń sportowych, organizacji wyniosła 162 podmioty. Organizacje sportowe, które spełnią warunki zapisane w umowie zrzeszeniowej i regulaminie, mają zagwarantowany udział w zyskach spółki za rok Do wszystkich uprawnionych klubów i organizacji trafi 60% zysku netto podzielone pomiędzy nie w równych kwotach. Zrzeszone kluby i organizacje sportowe mogą ubiegać się o dodatkową kwotę wsparcia uzależnionego od aktywności swoich kibiców-użytkowników 6 portalu na 70 % tyle z zysku spółki za rok 2013 trafi do uprawnionych klubów i organizacji } sportowych ich profilach, która oznacza wygenerowanie największej oglądalności. Dziesięć klubów, których profile uzyskają największą liczbę odsłon, czyli będą cieszyć się największą popularnością, otrzyma dodatkowe wsparcie finansowe. W tym przypadku model funkcjonowania platformy zakłada podział pozostałych 10% zysku netto (w sumie 70% zysku zostanie przekazane klubom, z czego 60% po równo) proporcjonalnie względem stopnia aktywności kibiców (popularności profilu klubowego), a zatem liczby odsłon strony klubu lub organizacji sportowej. Do pomiaru wydajności oglądalności profilu jest wykorzystywane narzędzie Google Analytics. Oznacza to, że ogromną rolę w drodze po wsparcie finansowe odgrywają użytkownicy Internetu, którzy interesują się sportem. Firma APOYO SPORT mobilizuje ich, nakładając na kluby i organizacje sportowe zrzeszone w portalu obowiązek propagowania idei modelu funkcjonowania portalu wspierającego polski sport. Informowanie o inicjatywie platformy odbywa się poprzez rozpowszechnianie wiadomości o przystąpieniu do platformy w mediach społecznościowych, na innych stronach internetowych poświęconych działalności klubu bądź organizacji, a także w mediach tradycyjnych: w lokalnych tytułach prasowych, stacjach radiowych czy telewizyjnych. Firma APOYO SPORT ma świadomość, że internauci szukają w Internecie nie tylko rzetelnych informacji z interesującej dziedziny, ale oczekują również źródeł rozrywki, form zabawy i sposobów spędzania wolnego czasu. Dlatego też angażuje ich we wspieranie swojego klubu poprzez elementy grywalizacji za pośrednictwem przycisku WSPIE- RAM, który znajduje się w strukturze strony każdego klubu oraz sportowca zrzeszonego z platformą. Służy on okazywaniu sympatii i symbolicznego wsparcia. Jest to też motywacja do tego, by każdego dnia odwiedzać stronę klubu i zwiększać jego statystyki oglądalności, a tym samym przyczynić się do potęgowania prawdopodobieństwa dołączenia klubu do dziesiątki najpopularniejszych podmiotów, a zatem uzyskania dodatkowego wsparcia finansowego. Zespół platformy wspieramyklub.pl elastycznie reaguje na potrzeby rynku, dlatego wiosną 2013 uruchomił roku funkcjonalność służącą promocji utalentowanych sportowców. Działalność tego typu nie była przewidziana w pierwszym etapie prac nad wprowadzeniem platformy, jednak na skutek zainteresowania sportowców promocją w Internecie firma APOYO SPORT zdecydowała się 3 Stan na dzień 4 listopada 2013 roku po wpisaniu w okno wyszukiwarki Facebooka frazy Robert Lewandowski. 4 Wyodrębnione w ramach portalu APOYO serwisy internetowe (WWW) oferowane Użytkownikom pod poszczególnymi domenami, do których prawa przysługują APOYO SPORT Sp. z o.o., Regulamin platformy wspieramyklub.pl, wspieramyklub.pl/ regulamin. 5 Strona oficjalna danego klubu lub organizacji sportowej zrzeszonej na portalu zawierająca treści i materiały przekazane przez klub lub organizację sportową z jednoczesnym kontem dostępnym po zalogowaniu się, w którym Użytkownik może wprowadzać i modyfikować dane, opisy i inne materiały, Regulamin platformy wspieramyklub.pl, wspieramyklub.pl/ regulamin 6 Każda osoba, która w jakikolwiek sposób, bez jakiegokolwiek przymusu korzysta z portalu wspieramyklub.pl oraz usług dostępnych w portalu. Jest to pełnoletnia osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, która poprzez akceptację Regulaminu oraz rejestrację uzyskała dostęp do usług oferowanych przez portal wspieramyklub. pl. Użytkownikiem może być również osoba małoletnia i/lub nie posiadająca pełnej zdolności do czynności prawnych, pod warunkiem uzyskania przez nią zgody przedstawiciela ustawowego. Użytkownikiem portalu jest również klub lub organizacja sportowa zrzeszona w portalu lub korzystająca z niego, Regulamin platformy wspieramyklub.pl, wspieramyklub.pl/ regulamin
17 fundraising a sport 17 udostępnić miejsce w strukturze wspieramyklub.pl celem ich wsparcia medialnego. Indywidualna osoba zrzeszona w platformie, podobnie jak administrator profilu klubowego, otrzymuje dostęp do własnej strony internetowej (profilu talentu) w ramach struktury platformy, gdzie ma możliwość darmowej promocji, poszukiwania sponsora oraz artykułowania swoich materialnych i niematerialnych potrzeb związanych z uprawianą dyscypliną. Spółka angażuje w sukces przedsięwzięcia osoby z bliskiego i dalszego środowiska młodych i starszych osób uprawiających sport wszystkich dyscyplin, niezależnie od rangi zawodów, do symbolicznego wsparcia tych osób poprzez częstotliwość odwiedzania ich profili i oddawanie symbolicznych głosów poparcia. Kibice-internauci mogą nieodpłatnie wspierać sportowców za pośrednictwem przycisku WSPIERAM. To determinuje potrzebę codziennego odwiedzania profilu kolegi lub koleżanki, którzy uprawiają sport, by przyczynić się w niemałym stopniu do realnego wsparcia tych uzdolnionych sportowo osób. Bodźcem do aktywnego odwiedzania strony wspieramyklub.pl są także informacje sportowe, których źródłem są zasoby Polskiej Agencji Prasowej, strony klubów i organizacji sportowych współdziałających z platformą na zasadzie partnerstwa, a także redakcja dziennikarska złożona ze studentów dziennikarstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Platforma wspieramyklub.pl wykorzystuje również zainteresowanie internatów mediami społecznościowymi między innymi portalem Facebook, Pinterest czy YouTube. Wychodzi naprzeciw swoim czytelnikom i dostarcza nie tylko treści pisanych, ale i graficznych czy audiowizualnych. Firma APOYO SPORT buduje społeczność fanów inicjatywy wspieramyklub.pl w portalach społecznościowych. Tego typu działania crosspromocyjne mają na celu poszerzenie grona internautów wspierających zrzeszone podmioty codzienną obecnością na stronie, którzy preferują różne kanały komunikacji oraz zróżnicowane środki przekazu: nie tylko tekst, ale i grafikę czy dźwięk. W dobie wzrostu liczby internautów mobilnych (według badania NetTrack przeprowadzonego przez firmę MillwardBrown aparaty mobilne wykorzystuje 7,5 % osób korzystających z Internetu w Polsce) 7 użytkownicy platformy wspieramyklub.pl mają możliwość zapoznania się z materiałami udostępnionymi na stronie w miejscu i czasie przez siebie wybranym, niezależnie od typu i sposobu działania urządzenia lub aplikacji, z której korzystają. Dostęp do zasobów platformy wspieramyklub. pl jest możliwy również w ramach usług telekomunikacyjnych za pośrednictwem aparatów telefonicznych i innych urządzeń mobilnych. To udogodnienie ma na celu umożliwienie internatom wsparcia klubu lub sportowca w łatwy i szybki sposób, w każdym miejscu i o każdej porze. Firma APOYO SPORT wprowadziła na krajowy rynek medialny platformę społecznościowo-informacyjną pod nazwą wspieramyklub.pl Firma APOYO SPORT włącza w strukturę platformy funkcjonalności już znane użytkownikom sieci Internet jak na przykład zakupy grupowe, które w platformie wspieramyklub.pl noszą miano Zakupów klubowych. Dzięki nim społeczność zrzeszonych klubów i organizacji sportowych, a także talentów ma możliwość ograniczyć koszty funkcjonowania czy samorozwoju. Sport to nie jedyna dziedzina życia człowieka, którą firma APOYO SPORT chce wspierać. Oprócz już funkcjonującej i stale ewoluującej platformy społecznościowo-informacyjnej wspieramyklub.pl w przygotowaniu są serwisy dedykowane wygenerowaniu wsparcia finansowego dla podmiotów związanych ze zdrowiem, przedsiębiorczością oraz edukacją. 7 Rzeczpospolita, wydanie elektroniczne, Wzrosła liczba internautów w Polsce, rp.pl/artykul/ html, z dnia 4 listopada 2013 roku. Redakcję WspieramyKlub.pl tworzą studenci dziennikarstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Fot. Apoyo sport
18 18 nowe technologie Zlapani w siec Szczepan Kasiński Fundraising Manager, Gnyszka Fundraising Advisors tekst: szczepan kasiński Startujemy z nową kampanią fundraisingową w Internecie. Dzwonimy do znajomych dziennikarzy, kierujemy ruch na nową stronę akcji, dedykowanej specjalnie dla darczyńców. Robimy ruch w mediach społecznościowych. I działa, albo i nie. Przyczyn nieskutecznych kampanii internetowych jest wiele. Praktycznie każdy etap przygotowań jest obarczony ryzykiem błędu. Podzielę się moimi obserwacjami różnych kampanii i mam nadzieję, że te kilka uwag pozwoli usystematyzować to zagadnienie. 1. CEL Fot. Wojciech Rozenek Jak mantra powtarzana jest fraza, że cel powinien być SMART. I życie rzeczywiście weryfikuje to, czy działamy wedle tej zasady czy nie. Cel powinien być prosty - czyli taki, który możemy zdefiniować w maksymalnie 15 wyrazach. Na co zbieramy? Na karmę dla psów, na godziny rehabilitacji naszych podopiecznych, na wyprawki szkolne dla dzieci. Nasze działanie powinno być również mierzalne - czyli zakładamy konkretny efekt, czy to finansowy, czy wyrażający się ilością dokonanego dobra (worków karmy, wyprawek, ilości przeszkolonych wolontariuszy). Tak, aby w założonym okresie czasu stwierdzić - osiągnęliśmy sukces - liczby o tym świadczą. Motorem naszych działań powinna być atrakcyjność i realność - potencjalny widz naszej strony powinien być przekonany, że cel, który zakładamy jest możliwy do osiągnięcia. Wówczas zdecyduje się go wesprzeć. Dużo lepiej będzie się czuć, gdy pokryje wartość 10 szczepionek przeciw polio dla dzieci w Sierra Leone (vide kampania Unicef), niż gdy będzie wpłacał na akcję, która ma zmniejszyć głód w Afryce. Co więcej, kampania internetowa powinna odbywać się w skończonym okresie czasu (maksymalnie miesięcznym). Najlepiej, żeby trwała kilka dni - wtedy nastawiamy się na intensywność działań i minimalizujemy ryzyko, że darczyńca postanowi wrócić za kilka dni, żeby dokonać wpłaty (zazwyczaj nie wraca). Krótka akcja zmusza do działania, a jeżeli spełnimy również inne warunki - mobilizuje społeczność internetową. Najlepszym przykładem jest jedna z najszybszych kampanii w polskim Internecie - Tata dla Julki, która w ciągu 8 godzin przyniosła zł. 2. KOMUNIKACJA Na swojej stronie pisz prosto. Unikaj trudnych i specjalistycznych słów, które może w Twojej organizacji są normalne, ale dla pokolenia internetowego: dysfunkcja, schorzenie, niedoczynność powodują wyłączenie uwagi. Twórz własne historie, opowiadaj o tym, co dobrego robisz codziennie. Opowiadaj o marzeniach, które mają Twoi podopieczni. Jeżeli tylko możesz wrzucaj ładne zdjęcia z komentarzem, filmy, nawet te kręcone amatorską kamerą czy telefonem. Liczy się treść, przekaz, czasem pojedyncze słowo. Pamiętaj jednak, że możesz opierać się tylko na prawdzie. Z naszych konferencji uczestnicy wyjeżdżają z mocnymi postanowieniami.
19 nowe technologie 19 Fot.Wojciech Rozenek 3. STRONA Dla szybkich kampanii internetowych najlepiej nadają się strony o krótkich, intrygujących domenach, często bazujące na grze słów, szeroko pojmowanej kulturze, czy wręcz wzywające do konkretnego działania. Strona powinna być bardzo prosta: duże zdjęcia, przycisk do wpłat, licznik, trzy, cztery zakładki dla dociekliwych i odesłanie do głównej strony. 4. ŚCIEŻKA WPŁAT Najlepszym rozwiązaniem przy kampaniach internetowych jest użycie jednego z operatorów szybkich płatności i powiązanie tego mechanizmu z automatyczną aktualizacją licznika na stronie głównej. Najlepsze rozwiązanie jest takie, które pozwala na dokonanie darowizny w dwóch, maksymalnie trzech krokach. Oczywiście, istnieje spora grupa osób, która nie ma zaufania do pośredników w płatnościach i woli wpłacać tradycyjnie. Należy im zostawić taką furtkę, mając jednak świadomość, że wpłata tradycyjna pozbawia nas adresu mailowego do podziękowań. 5. DZIĘKUJ Najlepiej zaraz po dokonaniu wpłaty. Oczywiście musisz mieć zgodę na wykorzystywanie danych osobowych. Dziękuj za zaangażowanie, chęć zmiany świata. Zapewne zazwyczaj dziękujesz mailowo, rzadziej telefonicznie czy listownie. A gdyby tak zaskoczyć odbiorcę? Wyślij mu video-maila, w którym dostanie osobiste podziękowanie od prezesa Twojej organizacji, bądź gwiazdy, która wspiera Wasze działania swoim wizerunkiem. 6. BUDUJ RELACJE Po zakończeniu kampanii, podziel się jej wynikami (niezależnie od tego, czy są dobre, czy jednak nie został osiągnięty zamierzony cel). Zaproś do śledzenia Waszych działań na Facebooku, stronie internetowej, kanale YouTube. Zachęć do regularnego wspierania Twojej organizacji. Wprowadź darczyńcę w świat social fundraising. W czasie szkoleń organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu uczestnicy budują plany kampanii fundraisingowej. Chciałem podkreślić, że nie wyczerpałem tematu. I zapewne nikomu nie uda się tego zrobić, bo świat Internetu jest bardzo dynamiczny. Chciałem wskazać główne kierunków działań, naprowadzić na pewien tor i zachęcić do owocnego eksperymentowania.
20 20 nowe technologie Jak wykorzystac nowe media w fundraisingu? 5 wskazówek Zyta Rabka Kierownik projektów Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu tekst: zyta rabka Nowe media stwarzają wiele możliwości dla fundraisingu. Pozwalają wkroczyć w bezpośredni kontakt z darczyńcą czy sponsorem. Dają natychmiastową informację o reakcji odbiorców na nasze działania. W większości są to również darmowe narzędzia, które wystarczy umiejętnie wykorzystać. Najważniejsze to pokonać wewnętrzne przekonanie o ich skomplikowanej strukturze. 5 wskazówek 1 Media społecznościowe Media społecznościowe są kanałem, który daje nam wyjątkową okazję do bezpośredniego komunikowania się z naszymi sympatykami czy fanami. Wśród wszystkich zalet mediów społecznościowych, ta jest najważniejsza, ponieważ w sposób bezpośredni dotyczy relacji czyli tego, co w fundraisingu jest najważniejsze. Spośród dostępnych kanałów społecznościowych mamy do wyboru wiele platform. Najważniejszą jest Facebook. Niemal 11 milionów Polaków korzysta z tego kanału komunikacji. Na całym świecie jest ponad 1 miliard użytkowników. Dodatkowo warto pamiętać, że Facebook często staje się ważniejszy niż strona www. Dlaczego tak się dzieje? Fanpage jest lepiej pozycjonowany w wyszukiwarce Google niż sama strona www. Dzieje się tak, gdy nie inwestujemy w pozycjonowanie witryny internetowej. W przypadku organizacji pozarządowych, które często nie posiadają środków finansowych na tego typu działania, jest to bardzo ważne zjawisko. Należy jednak pamiętać, że fanpage organizacji pozarządowej musi zawierać jak najwięcej wiadomości o niej samej. Zwłaszcza w sekcji Informacje powinien znajdować się właściwy opis i bezpośredni odnośnik do strony www. Przykłady wykorzystania Facebooka w kampanii fudnraisingowej: Once Again, Bangalore THE TAGGING DRIVE Fanpage Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakładka wpłać przez FB. Nie zapominajmy jednak o innych portalach: Pinterest Google + Foursquare Instagram Z czego dwie ostatnie należą do sfery mediów } mobilnych. Pinterest i Instagram należą do kanałów bazujących na grafice, głównie zdjęciach. Obie aplikacje odniosły ogromny sukces, ponieważ grafika i video są obecnie najlepiej odbieraną treścią w Internecie. Współczesne społeczeństwo dość szybko wchodzi w tzw. kulturę obrazkową, gdzie obraz stanowi główne medium komunikacji. Obie platformy to doskonałe rozwiązanie w przypadku akcji eventowych. Sprawdza się również jako medium pomocne w przedstawieniu za pomocą zdjęć np. historii naszych podopiecznych. Zarówno na Pinterest jak i Instagram mamy możliwość zamieszczania nie tylko zdjęć, ale i video. Jeśli posiadamy kanał na Youtube i chcemy promować nasz film w ramach kampanii, nie omijamy tych dwóch kanałów. Znany jest przypadek firmy Lionsgate, która umieściła filmy na profilu Pinterest, dzięki czemu zwiększyła w ciągu 5 dni wejścia na swój kanał Youtube z 200 tys. do 400 tysięcy wizyt. Google+ w Polsce nie ma jeszcze takiego potencjału jak w USA. Z tego serwisu korzystają przede wszystkim młodzi użytkownicy. Google+ posiada jedną istotną cechę wpływa na systemem pozycjonowania Google (podobnie jak Facebook). Nazwa organizacji będzie lepiej widoczna w wyszukiwarce, jeśli dodamy stronę naszej organizacji do sieci Google. Foursquare jest u nas umiarkowanie popularny. Nie oznacza to jednak, że nie ma w sobie potencjału fundraisingowego. W USA organizacja Earthjustice pozyskała sponsora, który zobowiązał się przekazać ustaloną kwotę, jeśli NGO zdobędzie zameldowań. Fundacja Big Love Little Heearts wykorzystała natomiast potencjał hashtagów. Foursquare wzmacnia także nasz