Source: http://orzeczenia.waw.sa.gov.pl/content/$N/154500000003003_VI_ACa_000686_2007_Uz_2008-06-10_001
Timestamp: 2019-11-18 18:31:13
Legal References Found: art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 817
 art. 481
 art. 446
 art. 6
 art. 228
 art. 328
 art. 446
 art. 446
 art. 217
 art. 224
 art. 446
 Art. 446
 art. 446
 art. 398
 art. 446
 art. 446
 art. 299
 art. 229
 art. 224
 art. 316
 art. 224
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 386
 art. 385
 art. 100

Document Content:
Treść orzeczenia VI ACa 686/07 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Warszawie
Liczba dokumentów w bazie: 10 257
VI ACa 686/07 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2008-06-10
Sygn. akt VI ACa 686/07
Dnia 10 czerwca 2008 r.
Przewodniczący-Sędzia SA Ryszard Sarnowicz
Sędzia SO (del.) Teresa Mróz
Protokolant sekr. sąd. Marta Kielian
po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2008 r. w Warszawie
o zapłatę kwoty 2 803 260 zł
z dnia 8 maja 2002 r. sygn. akt IV C 3190/00
I. zmienia zaskarżony wyrok częściowo nadając mu następującą treść:
„1. zasądza od (...) S.A. w W. na rzecz J. H. kwotę 501 934,60 (pięćset jeden tysięcy dziewięćset trzydzieści cztery 60/100) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 20 listopada 2000 r. do dnia zapłaty;
3. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Warszawie) tytułem części nieuiszczonego wpisu sądowego od pozwu: od (...) S.A. w W. kwotę 12 000 (dwanaście tysięcy) zł, a od J. H. – z zasądzonego na jej rzecz roszczenia – kwotę 83 000 (osiemdziesiąt trzy tysiące) zł;
4. zasądza od J. H. na rzecz (...) S.A. w W. kwotę 5 850,30 (pięć tysięcy osiemset pięćdziesiąt 30/100) zł tytułem zwrotu kosztów procesu”;
III. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Warszawie) tytułem części nieuiszczonego wpisu sądowego od apelacji: od (...) S.A. w W. kwotę 12 000 (dwanaście tysięcy) zł, a od J. H. – z zasądzonego na jej rzecz roszczenia – kwotę 84 500 (osiemdziesiąt cztery tysiące pięćset) zł;
IV. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Apelacyjny w Warszawie) tytułem zwrotu kosztów sporządzenia opinii przez Instytut (...) im. (...) w K.: od (...) S.A. w W. kwotę 739,60 (siedemset trzydzieści dziewięć 60/100) zł, a od J. H. – z zasądzonego na jej rzecz roszczenia – kwotę 5 423,84 (pięć tysięcy czterysta dwadzieścia trzy 84/100) zł;
V. zasądza od J. H. na rzecz (...) S.A. w W. kwotę 53 020 (pięćdziesiąt trzy tysiące dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.
Po ostatecznym sprecyzowaniu roszczenia powódka J. H. wnosiła o zsądzenie od pozwanego (...) S.A. na jej rzecz kwoty 4 328 556,60 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 września 2000 r. do dnia zapłaty, w tym kwoty 5 856,60 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu.
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa podnosząc, że w postępowaniu likwidacyjnym wypłacił powódce kwotę 18 000 zł z tytułu pogorszenia się jej stopy życiowej i 2072,40 zł z tytułu zwrotu kosztów pogrzebu, przy czym należnego odszkodowanie zostało zmniejszone o 40% z powodu przyczynienia się poszkodowanego do wypadku i jego skutków.
Wyrokiem z dnia 8 maja 2002 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo.
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 6 sierpnia 1999 r. w wyniku wypadku drogowego śmierć poniósł mąż powódki, w którego samochód marki v. uderzył jadący samochodem p. K. K., który nie udzielił pierwszeństwa przejazdu wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej. Samochód v. w chwili zderzenia jechał z prędkością 83,5 km/h, przy dopuszczalnej prędkości 60 km/h.
Postępowanie karne przeciwko sprawcy wypadku zostało umorzone na skutek śmierci oskarżonego.
D. H. w chwili śmierci miał 34 lata, ukończył studia bankowości i zarządzania w (...), znał języki obce, ostatnio pracował w firmie (...) Sp. z o.o. jako partner i dyrektor finansowy z wynagrodzeniem 38 000 zł brutto miesięcznie, tytułem premii otrzymywał 60 000 zł rocznie, miał do dyspozycji samochód służbowy v..
Powódka od 1 września 1995 r. do czerwca 2001 r. była zatrudniona w (...) Sp. z o.o. na stanowisku asystenta administracyjnego z wynagrodzeniem miesięcznym brutto 9 432,30 zł, od 1 lipca 2001 r. jest zatrudniona w (...) sp. z o.o. z wynagrodzeniem 5 420 zł brutto.
J. i D. H. zawarli związek małżeński 12 września 1998 r.. W dacie wypadku byli w trakcie wykańczania domu o powierzchni 400 mkw na działce 1500 mkw w W., na budowę którego zaciągnęli kredyt w kwocie 350 000 zł, ich zadłużenie 29 września 1999 r. wynosiło 290 000 zł. Ponadto D. H. był zadłużony w C. na kwotę 58 004 zł a powódka z tytułu kredytu konsumpcyjnego na kwotę 46 173,74 zł.
Powódka po śmierci męża była w stanie opłacać tylko odsetki od zaciągniętych kredytów wynoszące 4000 zł miesięcznie, w opłacie bieżących rachunków pomagali jej rodzice. W toku postępowania powódka podała, że na wykończenie domu potrzebuje jeszcze około 100 000 zł.
Powódka z mężem prowadzili życie na wysokim poziomie, wyjeżdżali za granicę, chodzili na koncerty, premiery, w obecnej sytuacji finansowej powódki nie jest to możliwe. Po śmierci męża powódka przeżyła głęboki wstrząs psychiczny i musiała zażywać środki uspokajające.
Zgodnie ze złożonymi rachunkami koszty pogrzebu poniesione przez powódkę wyniosły 7 829 zł, zaś pozwany z tego tytułu wypłacił powódce kwotę 2 072,40 zł uwzględniając koszt zakupu połowy grobu i potrącając 40% z tytułu przyczynienia się poszkodowanego. Z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej pozwany wypłacił powódce w dniu 6 listopada 2000 r. kwotę 12 000 zł oraz w dniu 8 marca 2001 r. dodatkowo kwotę 8 000 zł.
Sąd Okręgowy uznał, że niewątpliwie na skutek śmierci męża powódka poniosła szkodę wyrażającą się utratą korzyści osiąganych dzięki dochodom współmałżonka, zapewniającym jej bardzo wysoki standard życia i komfortowe warunki, jednak wskazany przez powódkę sposób wyliczenia tej szkody polegający na zsumowaniu przypadającej na powódkę części wynagrodzenia męża przez okres 20 lat nie jest prawidłowy, ponadto na podstawie art. 446 § 3 k.c. nie można uznać za szkodę powstałą na skutek śmierci męża sumy niespłaconych kredytów zaciągniętych przez małżonków oraz kosztów wykończenia. W ocenie Sądu Okręgowego odszkodowanie przyznane powódce przez pozwanego jest wystarczające, skoro powódka ma ustabilizowaną pozycję zawodową, jej zarobki przekraczają przeciętne wynagrodzenie w Polsce, zaś przeżyty wstrząs nie wpłynął na pogorszenie stanu jej zdrowia. Sąd Okręgowy wskazał, że powódka utraciła wprawdzie towarzysza życia, ale jej związek małżeński trwał niecały rok, zaś powódka jest osobą młodą i niewątpliwie ułoży sobie jeszcze życie i założy rodzinę z innym mężczyzną. Ponadto Sąd Okręgowy uznał, że D. H. przyczynił się w 40% do skutków wypadku, co także ma wpływ na wysokość odszkodowania. Sąd Okręgowy ustalił, że poniesione przez powódkę koszty pogrzebu wyniosły 3 997 zł, zaś po zmniejszeniu o 40% - 2399 zł, jednak otrzymany zasiłek pogrzebowy zrekompensował wydatki ponad kwotę przyznaną przez pozwanego.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła powódka, zrzucając:
- naruszenie prawa materialnego, to jest art. 446 § 3 k.c. przez błędne rozumienie pojęcia „stosowne odszkodowanie” i uznanie, że otrzymana przez powódkę kwotę 18 000 zł jest takim odszkodowaniem oraz przez błędne uznanie, że dobry sta majątkowy uprawnionego może samodzielnie uzasadniać odmowę zasądzenia odszkodowania, a także pominięcie, że z brzmienia i celu art. 446 § 3 k.c. wynika, że odszkodowanie to ma na celu realne wyrównanie bardzo szeroko rozumianej szkody majątkowej polegającej na znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej wskutek śmierci osoby bliskiej;
- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 817 w zw. z art. 481 k.c. przez nieuwzględnienie, że pozwany winien był wypłacić odszkodowanie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku;
- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 446 § 1 k.c. przez mechaniczne i czysto rachunkowe podejście do sprawy zakupu grobowca dla zmarłego małżonka i zaniechanie zwrotu kosztów pogrzebu w pełnej wysokości mimo wykazania przez powódkę wysokości poniesionych kosztów;
- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 k.c. w zw. z art. 228 § 1 k.c. przez błędne przyjęcie, że przeżyty wstrząs psychiczny nie wpłynął na pogorszenie stanu zdrowia powódki i nie spowodował konieczności leczenia, a w każdym razie że powódka tego nie udowodniła, podczas gdy faktem powszechnie znanym i wynikającym z doświadczenia życiowego jest okoliczność, że pogorszenie stanu zdrowia jest normalnym następstwem śmierci osoby bliskiej, a tym bardziej małżonka;
- błąd w ustaleniach faktycznych przez błędne i dowolne przyjęcie, że przyczynienie poszkodowanego do skutków wypadku wynosiło 40%;
- naruszenie prawa procesowego, tj. art. 328 § 2 k.p.c. polegające na zaniechaniu oceny materiału dowodowego zgromadzonego w aktach karnych.
Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa.
W toku postępowania apelacyjnego skarżąca zmodyfikowała wnioski apelacji wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 2 411 700 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 września 2000 r. do dnia zapłaty, jako równowartości kwoty 600 000 euro według średniego kursu NBP z dnia 28 września 2000 r. lub kwoty 2 803 260 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 27 maja 2004 r. do dnia zapłaty jako równowartości kwoty 600 000 euro według średniego kursu NBP z dnia 26 maja 2004 r., cofając dalej idącą apelację i wskazując, że zgodnie z § 10 ust. 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 26, poz. 310) szkoda gwarancyjna w wypadku szkód na osobie wynosiła 600 000 euro.
Postanowieniem z dnia 19 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny umorzył postępowanie apelacyjne co do roszczeń ponad 2 803 260 zł wobec cofnięcia apelacji w tym zakresie.
Wyrokiem z dnia 19 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił wyrok Sądu Okręgowego częściowo i zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1 501 934,60 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 20 listopada 2000 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie powództwo oddalił i orzekł o kosztach postępowania.
Sąd Apelacyjny wskazał, że przesłanką przyznania odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c. ni jest zły stan majątkowy uprawnionego, ale znaczne pogorszenie sytuacji życiowej najbliższego członka rodziny osoby zmarłej w stosunku do sytuacji istniejącej przed jej śmiercią. Sąd Apelacyjny wskazał także na konieczność przyjęcia jakiegoś miernika, który umożliwiałby ustalenie wysokości należnego powódce odszkodowania i skalę pogorszenia jej sytuacji życiowej. Biorąc pod uwagę, że powódka przez całe życie odczuwać będzie skutki śmierci męża, przyjęcie jako miernika odszkodowania 20 letniego okresu życia nie jest w ocenie Sądu Apelacyjnego nadmiernie przesadzone ani wygórowane. Sąd Apelacyjny ustalił wysokość miesięcznych dochodów netto obojga małżonków w 1998 r. na kwotę 15 396,60 zł i w 1999 r. na kwotę 23 333,76 zł. Przyjmując jako miarodajną kwotę dochodów z roku 1999 i ustalając, że po śmierci męża powódka została z dochodami średnio 4 283,83 zł netto Sąd Apelacyjny wskazał, że została ona pozbawiona miesięcznie kwoty 7 383 zł, co w ciągu 20 lat daje kwotę 1 771 920 zł. Sąd Apelacyjny uznał, że dla ustalenia skali pogorszenia się sytuacji życiowej powódki na skutek śmierci męża nie mają znaczenia dalsze hipotetyczne losy D. H. i J. H., takie jak długość życia, zmiana pracy rozwód, ponowne zawarcie związku małżeńskiego, powódki nie może bowiem obciążać czas trwania postępowania sądowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego na wysokość przyznanego powódce odszkodowania nie ma żadnego wpływu okoliczność, że jej związek małżeński trwał niecały rok, powódka jest zaś osobą młodą, niezależną finansowo, która niewątpliwie ułoży sobie jeszcze życie, zwłaszcza że powódka z D. H. mieszkała już od 1996 r., mieli wspólne plany, konsekwentnie realizowane do dnia śmierci męża. Sąd Apelacyjny wskazał także, iż z uwagi na obecną strukturę społeczeństwa i dużą rozpiętość zarobków oraz warunki ekonomiczne, nie można ustalić jakiejś przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa i obowiązek taki nie wynika z treści art. 446 § 3 k.c. Biorąc pod uwagę kwotę odszkodowania już wypłaconą powódce przez pozwanego, jak też kwoty wypłacone powódce przez pracodawcę D. H. i kwotę uzyskaną od (...) S.A. za stosowne odszkodowanie należne powódce Sąd Apelacyjny uznał kwotę 1 500 000 zł, jako kwotę która realnie zrekompensuje powódce znaczne pogorszenie jej sytuacji życiowej, pozwoli jej na dokończenie budowy domu, spłatę długów i możliwi życie na dotychczasowym poziomie.
Sąd Apelacyjny zasądził także na rzecz powódki dalszą kwotę 1 934,60 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu D. H. wskazując, iż łączna kwota wydatków poniesionych przez powódkę, które należy uznać za wydatki zwyczajowo ponoszone, obejmująca m.in. koszt nekrologu w prasie, cenę jednego wieńca i 1/6 ceny grobowca wyniosła 4 007 zł, z czego pozwany wypłacił dotychczas kwotę 2 072,40 zł.
Sąd Apelacyjny uznał także, że D. H. nie przyczynił się do zaistnienia ani skutków wypadku, w którym poniósł śmierć wskazując na wnioski zawarte w opinii Instytutu(...) im. (...)wskazujące, iż wyłączną przyczyną zdarzenia było postępowanie kierowcy samochodu P., który nie rozpoznał sytuacji na drodze i wjechał na skrzyżowanie bezpośrednio przed nadjeżdżający samochód v. prowadzony przez D. H..
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł pozwany.
Wyrokiem z dnia 14 marca 2007 r. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w części uwzględniającej apelację powódki tj. w pkt I i rozstrzygającej o kosztach – pkt III, IV, V i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
Sąd Najwyższy nie podzielił podniesionego w skardze kasacyjnej pozwanego zarzutu dotyczącego dopuszczenia z urzędu dowodu z opinii Instytutu (...) na okoliczność, czy mąż powódki przyczynił się do wypadku w wyniku którego poniósł śmierć ani zarzutów naruszenia art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 224 § 1 k.p.c. przez oparcie rozstrzygnięcia o opinię Instytutu i uznanie, że zmarły D. H. nie przyczynił się do wypadku wskazując, iż uzasadnienie Sądu Apelacyjnego jest w tym przedmiocie obszerne i przekonujące, ekspertyza Instytutu wyjaśniła występujące w sprawie wątpliwości i zasadne było stanowisko Sądu Apelacyjnego co do braku postaw do przeprowadzania dowodu z dalszych opinii.
Za zasadny Sąd Najwyższy uznał zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 446 § 3 k.c. wskazując, że stanowi on wyjątek od zasady, że naprawienia szkody może domagać się tylko osoba bezpośrednio poszkodowana przeciwko której skierowane było działanie sprawcy. Art. 446 § 3 k.c. stanowi środek naprawienia takich szkód majątkowych, które nie ulegają wyrównaniu na innych podstawach, zwłaszcza przez zasądzenie renty – jeśli brak jest przesłanek do zasądzenia renty to fakt ten nie może wpływać na zwiększenie odszkodowania tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej osoby uprawnionej.
Sąd Najwyższy wskazał, że ustalenia faktyczne dają podstawę do uznania, że w wyniku śmierci męża nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powódki – przyznała to pozwana wypłacając w postępowaniu likwidacyjnym z tego tytułu kwotę 18 000 zł.
Odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. jest stosownym świadczeniem, służącym przystosowaniu się uprawnionego do zmienionych warunków, nie obejmuje więc utraty wszystkich możliwych w przyszłości korzyści od osoby, która utraciła życie. Przy określeniu wysokości dochodzonego odszkodowania nie można więc brać pod uwagę rachunkowego wyliczenia strat poniesionych przez poszkodowanego na skutek nie otrzymania części zarobków zmarłego, która przypadała na poszkodowanego w trakcie jego życia.
Wysokość odszkodowania dla najbliższych członków rodziny powinna być umiarkowana, a kryteria tego odszkodowania są inne niż przy naprawieniu szkody osobie, która sama doznała obrażeń ciała lub rozstroju zdrowia.
To stosowne odszkodowanie powinno obejmować „wypośrodkowaną” kwotę w stosunku do całokształtu okoliczności sprawy, a więc także tych, które Sąd Apelacyjny bezpodstawnie uznał za pozbawione doniosłości, choć powinno także uwzględniać zróżnicowanie dochodów i majątku obywateli w dzisiejszej rzeczywistości społeczno-gospodarczej.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje:
Zgodnie z art. 398 20 k.p.c. Sąd Apelacyjny w sprawie niniejszej związany jest dokonaną przez Sąd Najwyższy wykładnią art. 446 § 3 k.p.c. Mając na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z 19 kwietnia 2007 r. sygn. akt III CZP 162/06, iż dokonana przez Sąd Najwyższy wykładnia może uzasadniać powołanie przez stronę nowych faktów i dowodów, jak też wyrażony w sprawie niniejszej pogląd Sądu Najwyższego, iż ustalając wysokość należnego powódce odszkodowania trzeba uwzględnić cały zespół okoliczności mających wpływ na ukształtowanie sytuacji życiowej powódki w ujęciu dynamicznym, tj. występujących od samego zdarzenia wyrządzającego szkodę do daty wyrokowania, Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe udzielając stronom terminu na złożenie wniosków dowodowych.
W oparciu o przeprowadzone dowody z zeznań świadka A. D. oraz dokumenty w postaci zaświadczenia o zarobkach (k. 591), odpisu skróconego aktu urodzenia K. O. (k. 593), kopii pozwu o alimenty (k. 594) oraz aktu notarialnego z 27 maja 2008 r. zawierającego oświadczenie powódki (k. 624) Sąd Apelacyjny ustalił, że związek z powódką był drugim związkiem małżeńskim D. H., który z pierwszą żoną, A. D., rozwiódł się w 1997 r., otrzymując w wyniku podziału majątku dorobkowego 110 000 zł, 1600 USD i roczny samochód s. (...). Po śmierci D. H. okazało się, że beneficjentem jednej z polis na życie uczynił swoją pierwszą żonę, która otrzymaną kwotę 80 000 zł przekazała siostrze byłego męża. Z oświadczenia powódki wynika, że po śmierci męża mieszkała we wspólnym domu, który z powodu wysokich kredytów i kosztów utrzymania musiała sprzedać. Powódka do 30 czerwca 2001 r. pracowała w firmie (...) z wynagrodzeniem wynoszącym w 1999 r. 6 557,53 zł. Od 2001 do 2003 r. powódka pracowała dla firmy (...). Od 22 sierpnia 2006 r. do 31 grudnia 2007 r. powódka była zatrudniona w (...) z wynagrodzeniem 468 zł brutto. Od stycznia 2008 r. powódka prowadzi działalność gospodarczą
Powódka nie wyszła ponownie za mąż, w październiku 2003 r. urodziła córkę K. O., którą samotnie wychowuje, otrzymując na dziecko alimenty w kwocie 800 zł miesięcznie, w grudnia 2007 r. powódka złożyła pozew o zasądzenie alimentów w wysokości 3500 zł miesięcznie.
Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosków dowodowych powódki o zwrócenie się do (...) Sp. z o.o. o wskazanie wysokości aktualnych zarobków dyrektora finansowego i partnera spółki o stażu pracy takim, jaki miałby obecnie D. H., dopuszczenie dowodu z opinii firmy specjalizującej się w pozyskiwaniu specjalistów wysokiej klasy z zakresu finansów na okoliczność ustalenia obecnych zarobków osób o podobnym stanowisku i doświadczeniu zawodowym jak D. H., dowodu z opinii biegłego ds. wynagrodzeń celem ustalenia, jakie jest przeciętne wynagrodzenie w grupie zawodowej zmarłego męża powódki w Polsce i w krajach Unii Europejskiej, dowodu z raportu firm audytorskich – ratingowych dotyczących zarobków specjalistów z zakresu finansów przedsiębiorstw o stażu pracy, jaki posiadałby obecnie D. H. oraz z prospektów emisyjnych banków, banków, spółek i funduszy inwestycyjnych w zakresie dotyczącym wynagrodzenia członków zarządów i dyrektorów finansowych, dowodu z zaświadczenia wydanego przez firmę (...) SP. Z O.O. jako następcy prawnego firmy zatrudniającej D. H. określającego, ile zarabiałby mąż powódki, gdyby nieprzerwanie pracował w tej firmie od 1998 r. na stanowisku Dyrektora Finansowego i udziałowca oraz z opinii biegłego ds. szacowania nieruchomości celem ustalenia o ile procent wzrosły ceny mieszkań i domów jednorodzinnych w W. od sierpnia 1999 r. do chwili sporządzenia opinii oraz celem ustalenia wartości nowego domu jednorodzinnego 400 metrowego położonego w W. lub mieszkania 200 metrowego w centrum wartości, w jakim powódka mieszkałaby ze zmarłym mężem, gdyby nie jego śmierć w wypadku. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe dowody zmierzające do ustalenia aktualnej wysokości zarobków, jakie uzyskiwałby D. H. nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w świetle dokonanej przez Sąd Najwyższy wykładni przepisu art. 446 § 3 k.c. wskazującej, iż przy określeniu wysokości odszkodowania nie można brać pod uwagę rachunkowego wyliczenia strat poniesionych przez poszkodowanego na skutek nie otrzymania części zarobków zmarłego, która przypadała na poszkodowanego w trakcie jego życia.
Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z uzupełniających zeznań powódki na okoliczność jej sytuacji osobistej i majątkowej od dnia 6 sierpnia 1999 r. do chwili obecnej, jednakże powódka, mimo kilkakrotnego wezwania celem przesłuchania nie stawiła się na rozprawie, a jej pełnomocnik wskazał, iż nie zamierza ona składać zeznań w sprawie niniejszej. Dokonane ustalenia faktyczne zostały zatem częściowo oparte na pisemnych oświadczeniach powódki w zakresie, w jakim strona pozwana twierdzeń powódki nie zakwestionowała i w jakim są one zgodne ze zgromadzonymi dowodami, oraz na wskazanych wyżej dokumentach. Wprawdzie pisemne oświadczenia powódki nie mają waloru dowodu z zeznań strony złożonych w trybie art. 299 k.p.c., gdyż zeznania stron są składane ustnie przed sądem, jednak są to oświadczenia strony, mogące stanowić podstawę do dokonania ustaleń faktycznych na podstawie art. 229 lub 230 k.p.c.
Sąd Apelacyjny pominął także dowody z dokumentów złożonych przez pełnomocnika powódki wraz z załącznikiem do protokołu rozprawy w dniu 4 czerwca 2008 r., a więc już po zamknięciu rozprawy. Składając powyższe wnioski pełnomocnik powódki wniósł o ich dopuszczenie na podstawie art. 224 § 2 k.p.c. Sąd Apelacyjny uznał, że wnioski te są spóźnione – są to dokumenty pochodzące z lat 1999 – 2004, nie było żadnych przeszkód aby powódka wnioski te złożyła w toku postępowania przed zamknięciem rozprawy, zatem ich złożenie nie stanowi okoliczności uzasadniającej otwarcie zamkniętej rozprawy na podstawie art. 316 § 2 k.p.c.. Ponadto pełnomocnik powódki nie wniósł o otwarcie zamkniętej rozprawy, a o dopuszczenie powyższych dowodów na podstawie art. 224 § 2 k.p.c., który w sprawie niniejszej nie może mieć zastosowania. Wskazany wyżej przepis umożliwia bowiem jedynie przeprowadzenie po zamknięciu rozprawy dowodu przez sędziego wyznaczonego lub sąd wezwany albo dowodu z akt lub wyjaśnień organów administracji publicznej, przy czym dowody te muszą być dopuszczone przed zamknięciem rozprawy i po umożliwieniu stronie przeciwnej wypowiedzenia się co do zasadności ich dopuszczenia.
W świetle powyższych ustaleń i ustaleń dokonanych przez Sąd Okręgowy, które Sąd Apelacyjny także przyjmuje z własne oraz stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego Sąd Apelacyjny uznał, iż niewątpliwie w wyniku śmierci męża nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powódki. Za życia męża powódka prowadziła wraz z nim życie na wysokim poziomie, małżonkowie dysponowali łącznie dochodami w wysokości ponad 44 000 zł brutto, wyjeżdżali na weekendy oraz na wakacje za granicę, prowadzili aktywne życie towarzyskie, chodzili na premiery, koncerty, korzystając z miejsc dla VIP-ów. Małżonkowie H. planowali posiadanie dzieci i z myślą o przyszłej rodzinie budowali duży dom. Po śmierci męża powódka przestała uczestniczyć w życiu towarzyskim, nie wyjeżdża za granicę, pozostała z niezakończoną inwestycją i niespłaconymi kredytami, powódka utraciła także realne możliwości stabilizacji i polepszenia warunków życia. Powódka utraciła męża, a obecnie pozostaje samotną matką, gdyż jej związek z innym mężczyzną okazał się nieudany. Osiągane przez powódkę dochody nie pozwalają jej na utrzymanie takiego poziomu życia jak przed śmiercią męża, musiała także sprzedać dom, który wspólnie budowali, nie mogąc uzyskać środków na spłatę kredytów i wykończenie budynku.
Z wykładni dokonanej przez Sąd Najwyższy wynika, że odszkodowanie z art. 446 § 3 k.c. stanowi środek naprawienia takich szkód majątkowych, które nie ulegają wyrównaniu na innych podstawach, zwłaszcza przez zasądzenie renty, ma natomiast służyć przystosowaniu się uprawnionego do zmienionych warunków. Przystosowanie się do zmienionych warunków musi w ocenie Sądu Apelacyjnego uwzględniać także uszczerbek emocjonalny i konieczność ułożenia sobie życia bez najbliższej osoby, której strata i związany z tym stres niewątpliwie także wpłynęły na pogorszenie się sytuacji życiowej powódki.
W wyroku z dnia 9 marca 2007 r. sygn. akt V CSK 459/06 Sąd Najwyższy wskazał, że pod pojęciem znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c., należy rozumieć nie tylko pogorszenie się sytuacji materialnej osoby bliskiej zmarłego poszkodowanego, ale także pogorszenie się sytuacji takiej osoby w zakresie pozaekonomicznym.
Odszkodowanie z art. 446 § 3 kc. ma na celu pokrycie strat materialnych trudno uchwytnych, trudnych lub niemożliwych do precyzyjnego wyliczenia, ale także uszczerbków o charakterze niemajątkowym, choćby w postaci utraty osoby, na której pomoc i wsparcie, zarówno materialne, jak i emocjonalne i uczuciowe, mogłaby liczyć powódka w późniejszym czasie.
Także w wyroku z dnia 30 czerwca 2004 r. sygn. akt IV CK 445/03 Sąd Najwyższy wskazał, że znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c., obejmuje niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego, inne niż objęte hipotezą art. 446 § 2 k.c., jak też zmiany w sferze dóbr niematerialnych, które rzutują na ich sytuację materialną. Wprawdzie sam ból, poczucie osamotnienia, krzywdy i zawiedzionych nadziei po śmierci osoby bliskiej nie stanowią podstawy do żądania odszkodowania, jeśli jednak te negatywne emocje wywołały chorobę, osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężania trudności dnia codziennego, to, bez szczegółowego dociekania konkretnych zdarzeń lub stopnia ich prawdopodobieństwa, można na zasadzie domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.) przyjąć, że pogorszyły one dotychczasową sytuację życiową osoby z najbliższego kręgu rodziny zmarłego.
Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 lutego 2004 r. sygn. akt V CK 269/03 wskazując, że pogorszenia sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c. nie można sprowadzać do prostego zmniejszenia dochodów lub zwiększenia wydatków najbliższych członków rodziny zmarłego. Pojęcie to ma sens o wiele szerszy. Szkody majątkowe prowadzące do znacznego pogorszenia bieżącej lub przyszłej sytuacji życiowej osoby najbliższej zmarłemu są często nieuchwytne lub trudne do obliczenia. Często wynikają z obniżenia aktywności życiowej i ujemnego wpływu śmierci osoby bliskiej na psychikę i stan somatyczny, co niekoniecznie przejawia się w konkretnej chorobie.
Ustalając wysokość należnego powódce odszkodowania Sąd Apelacyjny kierował się także wiążącym stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 14 marca 2007 r., iż wysokość odszkodowania dla najbliższych członków rodziny powinna być umiarkowana, a stosowne odszkodowanie powinno obejmować „wypośrodkowaną” kwotę w stosunku do całokształtu okoliczności sprawy, jednak z uwzględnieniem zróżnicowania dochodów i majątku obywateli w dzisiejszej rzeczywistości.
W ocenie Sądu Apelacyjnego "stosowne odszkodowanie" o którym mowa w art. 446 § 3 k.c. powinno uwzględniać nie tylko okoliczności konkretnej sprawy, ale także wartość ekonomiczną odszkodowania. - musi ono wyrażać taką kwotę, która odczuwalna jest jako realne, adekwatne przysporzenie zarówno przez uprawnionego, jak i z obiektywnego punktu widzenia uwzględniającego ocenę większości rozsądnie myślących ludzi.
Odnosząc powyższe do sytuacji powódki Sąd Apelacyjny uznał, że stosownym odszkodowaniem uwzględniającym zarówno całokształt sytuacji życiowej powódki od zdarzenia wyrządzającego szkodę do dnia wyrokowania, a więc fakt utraty przez nią najbliższego członka rodziny, osoby z którą związana była emocjonalnie, z którą planowała posiadanie dzieci, dużego domu, a jednocześnie osoby, której dochody umożliwiłyby zarówno jej, jak i przyszłym dzieciom realizację wszelkich planów życiowych, fakt, że śmierć męża uniemożliwiła zakończenie budowy domu i spłatę zaciągniętych na ten cel kredytów, skutkiem czego powódka była zmuszona sprzedać nieruchomość, fakt że nagła śmierć młodego, zdrowego mężczyzny była dla powódki szokiem co czyniło trudniejszym proces przystosowania się do zmienionych warunków życia oraz obecną sytuację życiową powódki, która nie nadal nie osiągnęła stabilizacji w satysfakcjonującym związku z innym mężczyzną i samotnie wychowuje kilkuletnią córkę, będzie kwota 500 000 zł, ponad kwotę wypłaconą powódce w toku postępowania likwidacyjnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego kwota ta umożliwiłaby powódce spłatę zadłużenia istniejącego w chwili śmierci jej męża oraz dokończenie rozpoczętej inwestycji, a także pozwoliłaby na przetrwanie pierwszych kilku miesięcy po śmierci męża na poziomie zbliżonym do dotychczasowego poziomu życia, dając tym samym powódce względną stabilizację na czas niezbędny do przywrócenia równowagi emocjonalnej i przystosowania się do nowych warunków życia. Kwota ta jest adekwatna do poziomu dochodów i majątku małżonków H. osiąganych za życia męża powódki, a jednocześnie nie może być uznana za nadmierną, skoro odpowiada jedynie wysokości rocznych dochodów uzyskiwanych przez małżonków w dacie śmierci D. H.. Sąd Apelacyjny nie znalazł tym samym podstaw do uwzględnienia żądań powódki w dalszym zakresie uznając, iż wskazane przez powódkę kryteria ustalenia wysokości szkody jako równowartości utraconych przez powódkę zarobków męża nie mogą być w sprawie niniejszej miarodajne.
Sąd Apelacyjny uwzględnił także roszczenia powódki dotyczące kosztów pogrzebu w zakresie kwoty 1934,60 zł uznając, że z poniesionych przez powódkę i udokumentowanych wydatków za wydatki zwyczajowo ponoszone należy uznać wydatki wymienione w rachunku z 16 sierpnia 1999 r. (k. 15 akt), koszt nekrologu w prasie, koszt jednego wieńca i 1/6 ceny grobowca, co łącznie daje kwotę 4007 zł, od której należy odjąć wypłaconą powódce przez pozowanego kwotę 2072,40 zł.
W zakresie daty od jakiej naliczane powinny być odsetki od zasądzonej kwoty Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że żądanie przyznania konkretnej kwoty tytułem odszkodowania powódka zgłosiła pozwanemu dopiero w dniu 28 sierpnia 2000 r., zaś ostateczne wyjaśnienie przez pozwanego okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela i wysokości odszkodowania nastąpiło w dniu 6 listopada 2000 r., kiedy powódce została przyznana kwota 20 000 zł. Zgodnie zatem z § 32 ust. 1 i 2 obowiązującego w dacie zgłoszenia szkody rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów pozwany popadł w opóźnienie w terminie 14 dni po tej dacie, zatem odsetki należą się od dnia 20 listopada 2000 r.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny częściowo apelację uwzględnił zmieniając zaskarżony wyrok i uwzględniając powództwo w zakresie kwoty 50 934,60 zł, zaś w pozostałym zakresie apelację jako bezzasadną oddalił na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach procesu na wszystkie instancje Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. wzajemnie je rozdzielając.
Sąd Apelacyjny uznał, że powódka wygrała proces w około 12% w odniesieniu do wartości przedmiotu sporu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i wartości przedmiotu zaskarżenia w postępowaniu apelacyjnym oraz w 34% w stosunku do wartości przedmiotu zaskarżenia w postępowaniu przed Sądem Najwyższym i ponownym postępowaniu apelacyjnym, i stosownie do powyższego rozliczył koszty procesu poniesione przez strony we wszystkich instancjach.
Dodano: 16 lutego 2013 , Opublikował(a): Danuta Śliwińska
Data wytworzenia informacji: 10 czerwca 2008