Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1082265,asesorzy-sprzeciw-krs-nie-ma-oparcia-w-prawie.html
Timestamp: 2017-11-18 01:11:47
Legal References Found: art. 61
 art. 106
 art. 61
 art. 61
 art. 106
 art. 32

Document Content:
Asesorzy zabierają głos: Chcemy wykonywać służbę z dala od sporów politycznych - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
Krajowa Rada Sądownictwa procedowała w sposób uniemożliwiający kandydatom usunięcie ewentualnych braków, bądź też wyjaśnienie ewentualnych wątpliwości - dodali we wspólnym oświadczeniu.
W poniedziałek wieczorem rzecznik KRS Waldemar Żurek poinformował, że Rada postanowiła nie powoływać asesorów sądowych z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości. "Wobec wszystkich 265 kandydatów wyrażono skuteczny sprzeciw" - zaznaczył. Dodał, że jest to spowodowane niespełnianiem kryteriów ustawowych. Chodzi o absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, którzy pod koniec września br. odebrali akty mianowania od ministra sprawiedliwości. Zgodnie z uchwaloną 11 maja br. nowelą kilku ustaw minister sprawiedliwości dokonuje mianowania na stanowisko asesora na czas nieokreślony. KRS ma natomiast prawo do sprzeciwu wobec powierzenia asesorowi obowiązków sędziego. We wtorek KRS uzasadniała decyzję brakami formalnymi - m.in. brakiem zaświadczeń lekarskich i psychologicznych.
Odnosząc się do zarzutów dot. braku dokumentacji podali, że zgodnie z prawem (ustawa z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw) zaświadczenia lekarskie mieli złożyć jedynie asystenci i referendarze, którzy zdali egzamin sędziowski, a nie ukończyli aplikacji sędziowskiej. "Z tego powodu jedynie nieliczni asesorzy przedstawili zaświadczenia o stanie zdrowia. Przeważająca większość, tj. osoby które ukończyły aplikację sędziowską, nie miały obowiązku uzyskania zaświadczenia, ponieważ już nimi dysponowały" - napisano.
Cała treść oświadczenia >>
Tagi:zawody prawnicze, z kraju, KRS, asesor sądowy, Ministerstwo Sprawiedliwości
kaka(2017-11-02 13:42) Zgłoś naruszenie 00
@zlot - mogłeś iść na prokuratorską. Tam aplikanci nie mają żadnych problemów.
JJB(2017-11-02 14:51) Zgłoś naruszenie 20
@JG.. Pana wpis: "chodzi w szczególności o art. 61 w zw. z art. 106h, gdzie mowa wprost o konieczności legitymowania się przez asesora odpowiednimi badaniami " jest ( niestety) w całości co najmniej nieprawdziwy, nawet jeżeli nie nazwać go kłamstwem. W tych przepisach nie ma mowy wprost o konieczności legitymowania się badaniami. Jeżeli jednak jest Pan w jakikolwiek sposób urażony, to przepraszam. Odnośnie natomiast istoty problemu: w przypadku powołania na urząd sędziego występują dwie okoliczności jakie muszą być spełnione. Z art. 61 ust.1 pkt 4 i 57 ust 7 usp. Kandydat musi więc być zdolnym pod względem zdrowia do pełnienia obowiązków i musi przedłożyć zaświadczenie lekarskie wydane zgodnie z przepisami, w tym rozporządzeniem delegowanym. Od wymogu przedstawienia zaświadczenia zwolniony jest szereg kandydatów, co nie oznacza,że Rada nie musi ocenić przesłanki z art. 61 ust.1 pkt 4 usp, bo ona pomimo braku zaświadczenia spełniona być musi. Jest więc możliwe spełnienie tej przesłanki i stwierdzenie jej zaistnienia przez Radę bez przedstawienia zaświadczenia. Sam ustawodawca przewiduje taką możliwość rezygnując z bezwzględnego obowiązku przedstawienia zaświadczenia. Ponieważ brak jest pozytywnego przepisu nakazującego złożyć takie zaświadczenie w trakcie postępowania przed Radą w sprawie powierzenia asesorowi votum uważam,że nie może ona go wymagać. Organ Państwa nie może domniemywać obowiązków obywatela i wprowadzać przesłanek, których nie ma. Dokumenty jakie należy przedłożyć określa przepis art. 106i par.7 usp. Jest tam wskazana informacja wymagana przez art. 32a ust.1 ukssip,, co stanowi odpowiedź na kwestie podniesione przez użytkownika "wojtek". Pozdrawiam.
kaka(2017-11-02 12:42) Zgłoś naruszenie 81
@Frase - drogi specjalisto, nauczycielu i przewodniku młodych prawników - palestra jest tradycyjnym określeniem adwokatury a nie sądownictwa.
kaka(2017-11-03 08:29) Zgłoś naruszenie 50
@Marek - myślę, że tylko średnio rozgarnięty prawnik to wie. Ten prawnik co doczytał ustawę i zna materię sprawy dostrzega, że przepisy nie umożliwiają ministrowi (czy ogólnie "władzy") wpływania na orzeczenia asesora w stopniu wyższym niż na orzeczenia jakiegokolwiek sędziego. Sprawa jest daleko bardziej skomplikowana niż spór pomiędzy PiS i KRS (nota bene to prezydencki projekt B. Komorowskiego popierany przez KRS przywrócił instytucję asesora). Moim zdaniem niebezpieczeństwo związane z niezależnością asesora polega na ryzyku orzekania "pod wyższą instancję". To nie minister tylko kolegium, zgromadzenie sędziów okręgu, wizytator i sędziowie w KRS będą oceniać asesora pod kątem kwalifikacji na sędziego i to im asesor będzie musiał się "przypodobać".