Source: https://www.prawo.pl/kadry/naklanianie-pracownikow-do-rezygnacji-z-ppk-nie-moze-byc-scigane,497389.html
Timestamp: 2020-05-30 08:33:36
Legal References Found: art. 127
 art. 10
 art. 106
 art. 107
 art. 106
 art. 107
 art. 108
 art. 106
 art. 108
 art. 108
 art. 32
 art. 111
 art. 106
 art. 110
 art. 110
 art. 108
 art. 106
 art. 110

Document Content:
Nakłanianie pracowników do rezygnacji z PPK nie może być ścigane przez inspekcję pracy
Chodzi o art. 127 ustawy z 4 października 2018 r. o pracowniczych planach kapitałowych. To nim ustawodawca zmienił przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, a dokładnie jej art. 10 ust. 1 mówiący o zadaniach PIP, dodając nowy pkt. 14b. Stanowi on upoważnienie dla Inspekcji Pracy do ścigania wykroczeń, o których mowa w art. 106 i art. 107 ustawy PPK oraz udziału w postępowaniu w sprawach dotyczących tych wykroczeń w charakterze oskarżyciela publicznego.
Artykuł 106 i 107, ale bez 108
Ustawa o PPK zawiera sankcje karne dla przedsiębiorców, którzy jako pracodawcy nie przestrzegają jej postanowień. Mianowicie art. 106 reguluje kary, jakie mogą być nakładane na pracodawców za nieterminowe zawarcie umowy o zarządzanie PPK. Kolejny, art. 107 mówi o sankcjach karnych za nieterminowe zawarcie umowy o prowadzenie PPK, nieterminowe dokonywanie wpłat do PPK, niezgłaszanie wymaganych ustawą danych lub zgłaszanie nieprawdziwych danych albo udzielanie w tych sprawach nieprawdziwych wyjaśnień lub odmawia ich udzielenia lub nieprowadzenie dokumentacji związanej z obliczaniem wpłat do PPK.
Z kolei art. 108 przewiduje kary za nakłanianie pracowników i uczestników PPK do rezygnacji z oszczędzania w PPK. Do kontrolowania obowiązków pracodawcy w tym zakresie została upoważniona Państwowa Inspekcja Pracy. Szkopuł jednak w tym, że tylko w zakresie art. 106 i 107. Ustawodawca najwyraźniej zapomniał dopisać do zadań PIP także ww. art. 108.
W efekcie inspektorzy pracy nie mogą zajmować się donosami pracowników, którzy skarżą się na pracodawców nakłaniających ich do rezygnacji z PPK.
Póki co pozostaje tylko zawiadomienie policji
Dr Marcin Wojewódka, radca prawny z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy przyznaje, że wie o kilku zawiadomieniach, jakie były składane do PIP przez pracowników dużych firm, które jako pierwsze miały obowiązek przystąpić do PPK. I słusznie, bo – jak mówi - jeśli ktoś łamie prawo, to powinien ponieść tego konsekwencje.
- Problem polega na tym, że polski ustawodawca jest dosyć niekonsekwentny. Bo z jednej strony wie dobrze o wyspecjalizowanym organie do kontrolowania pracodawców jakim jest PIP, a z drugiej strony nie wyposaża tego organu w odpowiednie narzędzia. Należy podkreślić, że PIP może działać wyłącznie na podstawie i w granicach przepisów prawa. Oznacza to, że skoro ustawodawca nie upoważnił PIP do działań w zakresie art. 108 ustawy o PPK, to organ ten nie jest właściwy do podejmowania takich działań. A ewentualne kontrolowanie pracodawców przez PIP w tym zakresie mogłoby być nawet potraktowane jako tzw. przestępstwo urzędnicze – podkreśla dr Marcin Wojewódka. I dodaje, że jedyne co może zrobić inspekcja, to skierować takich pracowników na najbliższy posterunek policji.
Zdaniem niektórych ekspertów, ustawodawca zdał sobie już sprawę z tego ewidentnego niedopatrzenia. Co więcej, próbą jego naprawienia może być zaproponowana przez rząd zmiana w przepisach ustawy o PPK, która ma zostać wprowadzona przy okazji prac nad ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne (druk sejmowy nr 114). W art. 32 tego projektu rząd zaproponował niewielką modyfikację obecnego art. 111 ustawy o pracowniczych planach kapitałowych. Zgodnie z rządową propozycją, orzekanie w sprawach o czyny, o których mowa w art. 106–108 i art. 110 ust. 1 i 2 ustawy o PPK (obecnie – art. 110) następuje na zasadach i w trybie przepisów Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.
Szkopuł jednak w tym, że nie rozwiązuje to jednak problemu braku delegacji ustawowej dla PIP do działania w przypadkach określonych w art. 108 ustawy o PPK.
- Artykuł 111 ustawy o pracowniczych planach kapitałowych określa jedynie procedurę postępowania w sprawach, o których mowa w art. 106-108 i w art. 110 ustawy o PPK. Nie mówi natomiast, kto jest uprawniony do ścigania tych wykroczeń – powiedział nam Tomasz Klemt, radca prawny z kancelarii Klemt. Jak zaznaczył, Państwowa Inspekcja Pracy jest organem, który może działać na podstawie i w granicach prawa. Oznacza to, że bez przepisu kompetencyjnego inspekcja nie może ścigać pracodawców, którzy nakłaniają pracowników i uczestników PPK do rezygnacji.
Niewykluczone, że stosowna poprawka pojawi się w trakcie dalszych prac nad projektem ustawy. Obecnie pracują nad nim sejmowe Komisje: Finansów Publicznych oraz Polityki Społecznej i Rodziny.
Czytaj również: Podwyżka płacy minimalnej korzystna dla najmniej zarabiających uczestników PPK>>