Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/07/zus-nie-bedzie-sie-sadzi-z-zawieszonymi.html
Timestamp: 2017-09-26 00:19:04
Legal References Found: art. 28
 art. 103
 art. 190
 art.100
 art.101
 art.28
 art. 193
 art. 28
 art. 28

Document Content:
Zawieszenie emerytury: ZUS nie będzie się sądził z zawieszonymi emerytami
ZUS nie będzie się sądził z zawieszonymi emerytami
Publikacja: 8 lipca 2013
Zakład Ubezpieczeń Społecznych rezygnuje ze składania kasacji w sprawach osób, którym sądy przyznały prawo do wypłaty emerytur zawieszonych od 1 października 2011 r
Jak ustalił DGP, centrala zakładu wysłała do wszystkich swoich oddziałów pismo w tej sprawie. Z jego treści wynika, że nie jest zasadne wnoszenie przez zakład kasacji od wyroków sądów apelacyjnych zasądzających wypłatę zawieszonych świadczeń za okres od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. A kasacje w takich sprawach już złożone do Sądu Najwyższego należy wycofać.
– Faktycznie 2 lipca do wszystkich oddziałów zostały przekazane wytyczne dotyczące niewnoszenia kasacji od wyroków sądów apelacyjnych – potwierdza Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS.
Zmiana dotychczasowego stanowiska zakładu wynika z rozpoczęcia prac legislacyjnych nad uchwaleniem ustawy w sprawie wypłaty zawieszonych świadczeń. Jak tłumaczył DGP Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej, projekt określający zasady wypłaty takich świadczeń zostanie skierowany do konsultacji społecznych już w połowie lipca. Dokument ten został przygotowany, bo emeryci są grupą wymagającą specjalnej ochrony ze strony państwa.
Problem dotyczy około 35 tys. osób, które w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. nabyli prawo do świadczenia, nie mając obowiązku zwolnienia się z pracy. Sprawa się skomplikowała, kiedy 1 stycznia 2011 r. zaczął obowiązywać art. 28 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 257, poz. 1726). Na jego podstawie do ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wprowadzono art. 103a.
To na jego podstawie, poczynając od 1 października 2011 r. zawieszana była wypłata emerytur bez względu na wysokość przychodów, jeśli tylko uprawniony do niej nie zwolnił się z pracy. Ustawodawca nałożył na emerytów obowiązek dostarczenia do końca września 2011 r. świadectwa pracy potwierdzającego zakończenie zatrudnienia. Okazało się jednak, że przepisy te zostały uznane jako niekonstytucyjne. Wyrok w tej sprawie Trybunał Konstytucyjny wydał 13 listopada 2012 r. (sygn. akt K 2/12). Po jego publikacji w Dzienniku Ustaw ZUS wznowił wypłatę zawieszonych świadczeń, poczynając od 22 listopada 2012 r.
Nierozwiązana została jednak sprawa wstrzymanych wypłat za wcześniejszy okres. Osoby poszkodowane przez zmienione przepisy dochodziły swoich praw w sądzie. Z różnymi efektami.
– Wygrałem sprawę w sądzie apelacyjnym o wypłatę zaległej emerytury, poczynając od października 2011 roku do dnia ogłoszenia wyroku trybunału. Ale mimo to ZUS złożył kasację w mojej sprawie. Teraz, po okólniku centrali ZUS, mogę wreszcie spać spokojnie – cieszy się Marian Strudziński z Radomia, pracujący w urzędzie miasta emeryt, który zapoczątkował ogólnopolską akcję przeciwko ZUS.
Na uchwalenie nowej ustawy czekają osoby, które nie odwoływały się od decyzji ZUS zawieszających im wypłatę świadczenia. Bez nowych przepisów nie mają szans na otrzymanie wstrzymanych środków.
813,1 mln zł to łączna kwota wstrzymanych przez ZUS wypłat emerytur
Autor: Zyzka o 07:58:00
Grażka 8 lipca 2013 08:15
Dlaczego tylko ZUS ma nie składać kasacji do SN od wygranych w SA ? Czy w dalszym ciągu od wygranych w SO będzie składał apelację do SA ?. Przecież to takie oczywiste, że nie ma sensu.Czy chodzi o wydłużenie wypłat, a tym samym płacenie wyższych odsetek.
Anonimowy 8 lipca 2013 09:31
Co z wygranymi w SO?
Anonimowy 8 lipca 2013 10:10
według mnie ZUS powinien wypłacić i to bez zwłoki
Anonimowy 8 lipca 2013 10:20
Też tak uważam, ale logika ma się tu nijak do tego co się nam serwuje!Dlatego kaszty całej operacji rosną. Sąd w Słupsku wskazał przecież instrumenty do wypłaty wstrzymanych świadczeń.Ciekawe jak te "ustawy w toku"będą chciały zminimalizować koszty wyroku Trybunału?Bo już chyba tylko o to chodzi.
Jestem "sprzed", przegrałam w SA.Czy też nie powinnam składać kasacji? Maria
Daniela 8 lipca 2013 09:11
Niestety, Mario, to się tyczy tych, którzy wygrali w SA. Ty musisz walczyć dalej!!!
Anonimowy 8 lipca 2013 08:42
" emeryci są grupą wymagającą specjalnej ochrony ze strony państwa"- śmiechu warte
OBŁUDA I AROGANCJA, AROGANCJA, AROGANCJA...
Można "pęc" ze śmiechu. Ci , co decydują w naszych sprawach , nie bardzo sobie radzą z decyzjami , ale za to "gadane " to oni mają...
Anonimowy 10 lipca 2013 14:22
BRAK SŁÓW!!! Przecież to jawna kpina! Już lepiej niech oni pozwolą nam samym zaopiekować się sobą, bo od ich opieki, to na razie mamy coraz gorzej!
Anonimowy 8 lipca 2013 09:29
A co z wygranymi w SO, z emeryturą przyznaną po 8 stycznia 2009r., czy też ZUS wstrzymał odwołania?
Dlaczego piszecie o tym dziwnym podziale"sprzed"i"po"?Czy chcecie podpowiedzieć rządzącym ,w jaki sposób mogą zaoszczędzić?W Białymstoku tylko w jednym tygodniu (na początku marca)wygrało w SO kilkanaście osób"sprzed".
Anonimowy 8 lipca 2013 10:30
A w SA w Gdańsku wszyscy "sprzed" przegrali i jeżeli chcą dalej dochodzić swej racji muszą składać kasacje.
W Gdańsku niektórzy "po" też przegrali w SO i muszą walczyć dale, czego sama jestem przykładem.
Tak czy inaczej, ZUS jest o krok przed emerytami: znają treść TAJNEGO PROJEKTU rządowej ustawy rekompensacyjnej i mogą sobie pozwolić na przyjęcie jakiejś strategii postępowania (sądowego). Emeryci skazani są na domysły. Ale kto by się nimi przejmował.
Póki co, spać spokojnie (jak powiedział p. Marian Strudziński) mogą na razie tylko ci, którzy wygrali w SA, bo nie będzie kasacji ZUS i wyroki się uprawomocnią.
Anonimowy 8 lipca 2013 10:44
Niestety w Białymstoku w dniu 1 lipca 2013 roku w SO dwie osoby "sprzed" przegrały. Julia Białystok
Wyrok SA jest p[rawomocny od chwili ogłoszenia, a złożona kasacja nie wstrzymuje wykonania wyroku, na kasacje ZUS nie miał szans dlatego postraszył a teraz wycofuje złożone wnioski. To się nazywa dręczenie psychiczne i powonno być napiętnowane a osoba która to wymyśliła ukarana przykładnie.
Ula05 8 lipca 2013 09:53
Czy po kazdym wyroku Trybunalu Konstytucyjnego w sprawie przepisow niezgodnych z prawem, ktorych niekonstytucyjnosc zostala tylko potwierdzona dochodzi do konsultacji spolecznyych przez wydaniem aktu rozwiazujacego problem?
Czy dzieje sie tak dlatego, ze jestesmy grupa specjalnej troski panstwa, ktora to troska przejawia sie poniewieraniem nas przez niektore organy?
O, zgrozo ! Teraz ma sie na uwadze tych co nigdzie sie nie odwolali?
Przeciez liczylo sie na to, ze beda tacy ktorzy sie nie odwolaja a tym samym wiecej bedzie dla...???
A jak ma sie do tego art. 190 ust. 1 Konstytucji RP zgodnie z ktorym "Orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego maja moc powszechnie obowiazujaca i sa ostateczne.
Anonimowy 8 lipca 2013 10:08
Czy były konsultacje społeczne, kiedy ci zatroskani naszym losem złupili nasze grosze?
oni liczą na znaną polską zawiść. To perfidia.
Anonimowy 8 lipca 2013 10:41
Moja sytuacja jest bardziej skomplikowana,jestem "sprzed" czy ktoś mógłby mi pomóc ją rozwikłać? Mimo kontynuacji zatrudnienia Zus przez 4 miesiace wypłacał mi świadczenia od 01.10.2011r. W styczniu 2012r. wydał jedną decyzję o zawieszeniu i drugą o zwrot nienależnie pobranych świadczeń. Od tej drugiej decyzji się odwołałam ( kwota sporu 7.519,00zł) i przegrałam w SO potem SA w Lublinie też oddalił odwołanie.I przy odczytywaniu wyroku sędzia powiedział,że nie przysługuje od tego wyroku kasacja,a decyzja o zwrot nienależnie pobranych świadczeń jest łączna z decyzją o zawieszeniu(od dezyzji o zawieszeniu się nie odwoływałam). Jestem w ciemnym zaułku i nie wiem czy tę moją sytuację opisać i wysłać do Prezesa Centrali Zus czy do Strasburga czy spokojnie czekać na rozwój wydarzeń w związku z ustawą rekompensacyjną. Będę wdzięczna wszelką pomoc Barbara z Radomia
Byłem w podobnej sytuacji-wyplacano mi przez dwa miesiące. Oddałem (oczywiście brutto), a teraz odwołuję się o zwrot powołując się na dwie decyzje : o zwróconych przeze mnie ponad 5 tys. i zawieszeniu od grudnia 2010r.W sumie chodzi o zwrot zawieszonych świadczeń ( jak powyżej) Swoją drogą ten zwrot nazywa się : nienaleznie pobranych świadczeN, a przecież sam ich sobie nie wziąłem. Kiedy ZUS zmieni się i w zakresie nazywania zdarzeń?
Anonimowy 8 lipca 2013 12:04
To jak u Kalego; jeśli emeryt pobrał to świadczenie nienależne, jeśli emerytowi zabrali to w porządku.
Anonimowy 8 lipca 2013 10:50
Jeżeli ktoś potrafi mi odpowiedzieć to bardzo proszę.Przechodząc na emeryturę we IX 2012 wystąpiłam o ponowne ustalenie kapitału początkowego,wcześniejszą emeryturę miałam naliczoną w 2008r.Z ZUS dostałam odmowną decyzję,że ZUS odmawia ponownego ustalenia wartości kapitału początkowego na dzień 1.01.1999r. ponieważ kapitał początkowy ustalony decyzją z dnia 15.01 2002 nie ulega zmianie. Czy wszystko jest o key ze strony ZUS czy jeszcze raz powinnam wystąpić w tej sprawie na podstawie tego co czytamy wyżej. Bardzo proszę o odpowiedż. Pozdrawiam Halina
Anonimowy 8 lipca 2013 11:01
Powinnaś była wystąpić do ZUS o przeliczenie emerytury wg zasad kapitałowych. Jeśli wystąpiłaś o ponowne ustalenie kapitału początkowego nie przedstawiając nowych faktów, to rzeczywiście kapitał początkowy nie zmienił się i tak ci odpowiedział ZUS. Przypuszczam, że jednak nie chodziło ci o ponowne ustalenie kapitału początkowego, lecz o ponowne przeliczenie emerytury na nowych zasadach? Czy mam rację?
Anonimowy 8 lipca 2013 11:37
czy ktoś ma przeciek z ZUS,jakie wytyczne otrzymali z Centrali,oprócz wstrzymanych kasacji
Anonimowy 8 lipca 2013 11:56
Mam pytanie - Czy wycofać z Sądu Pracy w Lublinie odwołanie od decyzji ZUS odmawiającej wypłatę zawieszonej emerytury ( jestem sprzed) czy czekać na rozprawę ( termin rozprawy nie jest jeszcze wyznaczony), prawdopodobnie wyrok będzie dla mnie negatywny .
Czy procedura odwoławcza w Sądzie nie pozwoli mi korzystać z ustawy w sprawie wypłaty zawieszonych emerytur ?
Za udzieloną informacje dziękuję . Anna
Lepiej pilnuj terminów odwołania do SO i nie licz na cud.
IDŻ PROSTO TĄ DROGĄ
Anonimowy 8 lipca 2013 12:19
do czasu gdy nie ma ustawy,lepiej pilnować spraw w Sądzie
Agnieszka 8 lipca 2013 12:35
Niedawno przegrałam sprawę w SO jestem na etapie pisania odwołania do SA. Emeryturę miałam naliczoną (wystąpiłam o przeliczenie jak chyba większość, ZUS sam takie pisma przysyłał i zachęcał) w 2008 r. (chociaż 60 lat skończyłam w 2009 r) , nie pobierałam, pracowałam. Mam prośbę czy ktoś dysponuje dobrymi materiałami, wzorem odwołania, argumentami i co ważne, wygrał w sądzie apelacyjnym chociaż jest "sprzed"? czy mógłby podesłać na maila
agnieszka.plutas@onet.pl
albo linkiem albo powiedzieć gdzie szukać dobrze napisanych argumentów?
Anonimowy 8 lipca 2013 13:07
czy dzisiaj ktoś ma sprawę w SO, i czy ZUS składa apelację, bo chyba według wytycznych nie powinien tego robić
Jestem w takiej samej sytuacji i proszę gdyby ktoś miał dobre materiały o podesłanie na maila
ceder1@op.pl
Anonimowy 8 lipca 2013 17:59
Moje drogie Panie na blogu jest bardzo dużo materiałów wystarczy trochę poszperać i dopasować do swojej sytuacji i tak to jest wiele pozdrawiam Agnieszkę i Celinę
Mietqu 8 lipca 2013 18:28
Droga Agnieszko. Tutaj nikt ci nie pomoże bo jak wygrał ktokolwiek w Sądzie ten szybko zapomina o tym blogu i kamratach w boju. typowe polskie zachowanie.
"weź se poszukaj wśród 10000 postów" :) brawo
Anonimowy 8 lipca 2013 18:31
Mietqu, to rusz się i pomóż, kamracie. :)
proszę wejść w m-c luty -Pana Krzysztofa pismo do SA i marzec ;kopytko; i spróbować dopasować do swoich odwołań.
Anonimowy 8 lipca 2013 20:47
Proszę się też trochę rozglądnąć po blogu, nie trzeba szukać w 10000 postów, gdyż pod górnym kolorowym banerem jest pasek, a na nim m.in. WZORY PISM.
Anonimowy 8 lipca 2013 12:41
Do anonimowego z 11.01 bardzo dziękuję oczywiście masz rację. Pomyliłam się,żle wystapiłam do ZUS.Zrobię to teraz myślę, że nie będzie póżno.Pozdrawiam Halina
Anonimowy 8 lipca 2013 14:34
Nie rozumiem zapisu w tym artykule"...które w okresie od 8/01/2009 do 31/12/2010 nabyli prawo do świadczenia, nie mając obowiązku zwolnienia się z pracy...." Ja nabyłem prawo do emerytury w 11/2008r a nie prawa do świadczenia. ZUS przysłał legitymacje emeryta, ale świadczeń nie pobierałem bo pracowałem, dopiero w dniu 30/04/2010r kiedy złożyłem wniosek (dochody za 2009r) o wypłatę zaległości zaczęto mi wypłacać świadczenia do dnia zawieszenia 1/10/2011r.Zatem pytanie, czy należy mi się wypłata zaległej zawieszonej emerytury do dnia 21/11/2012r??? Czy będę objęty dyrektywą z 2 lipca br centrali ZUS????? Złożona skarga kasacyjna oczekuje na rozpatrzenie w SA w Gdańsku.
Pozdrawiam Mariana Strudzińskiego z UM w Radomiu
Anonimowy 8 lipca 2013 14:58
gazeta pisze o wycofywaniu kasacji .Dzwoniłam do Sądu Najwyższego , a tam nikt o niczym nie słyszał.
Anonimowy 8 lipca 2013 17:36
To ZUS ma wycofywać kasacje z SN, zadzwoń do ZUS-u.
Tyle stresu, nocy nie przespanych bo nas szarpano i straszono sądami. Jest już lipiec 2013 r. a my dalej walczymy, czyli od 16 grudnia 2010 r. kiedy to ogłoszono, że emerytury dla pracujących emerytów będą zawieszone od 01.10.2011 r. Przypomnijcie sobie Państwo jak to wszystko przebiegało. Teraz dołożono nam jeszcze kasacje i dodano następnego stresu. Niektórzy wydali nawet sporą sumę pieniędzy aby opłacić adwokatów. Nagle zrobił się pokłon w stronę emerytów.
Ja już w nic nie wierzę, nie wypłacono mi odsetek od zawieszonej kwoty, natomiast poszczuto skargą kasacyjną do SN.
Anonimowy 9 lipca 2013 08:36
O odsetki też należy walczyć, właśnie złożyłam odwołanie do SO. Dziękuję za pomoc, bo wszystko znalazłam na blogu.
Anonimowy 8 lipca 2013 19:48
No to ja już też niczego nie rozumię!!!
Tak źle i tak nie dobrze....
Nie jestem prawnikiem ale moja logika podpowiada mi że jeżeli wygrałam sprawę i ZUS wg. tych "wytycznych" nie złoży kasacji to chyba DLA MNIE DOBRZE?????? tz. że ZUS będzie musiał mi jednak wypłacić "zaległe".
Dobrze myślę ????
Nie rozumię tego oburzenia niektórych osób tutaj wypisujących jakieś bzdurki....
Jeżeli ZUS nie będzie wnosił kasacji to przecież JESTEŚMY WSZYSCY WYGRANI i skończy się ta gehenna.
No chyba że się totalnie mylę i nic nie rozumię...
Może mnie ktoś oświeci ! :)
Krystyna 8 lipca 2013 20:14
Nie wszyscy wygrani bo to dotyczy tylko tych "PO" jeżeli już mają wygrane pieniądze w SO lub SA.
A my "SPRZED" dalej będziemy upokarzani w sądach bo twierdzą że nam się nic nie należy. A wyrok TK mają gdzieś. Krystyna
Anonimowy 8 lipca 2013 20:40
Nie rozumiEM, ...EM ...EM
...ej polonista - wakacje się zaczęły więc wyluzuj :))))
Anonimowy 8 lipca 2013 22:19
Wakacje jak widać są dla tych którzy kiedyś mieli wakacje w lipcu i w sierpniu. Jak widać ci, którzy chodzili na wagary, nie powinni teraz mieć wakacji.
Anonimowy 8 lipca 2013 23:25
to nie tylko polonista ,ale człowiek szanujący język ojczysty:-)
Krystyna 8 lipca 2013 20:10
Szanowni Zawieszeni,
jednak nie ma sprawiedliwości i nie będzie dla nas w naszym kraju.Dlaczego w dalszym ciągu dzielną nas na "SPRZED" i "PO". Przecież wszyscy nabyliśmy prawo do pobierania emerytur przed 1 stycznia 2011 r i tak też orzekł TK. A tu znowu zostaliśmy oszukani i gorsi bo jesteśmy "SPRZED" i nie mamy szans nawet na ustawę Senacką i MPiPS a to jest już na 100 % pewne bo jeżeli ZUS otrzymał informację że dotyczy tylko wygranych w sądach to my a szczególnie ci "SPRZED" możemy już pożegnać się z marzeniami że cokolwiek nam ZUS odda. Ręce opadają, brak słów nie wiem na ile starczy mi sił. To jest skandal dlaczego mamy teraz chodzić po sądach. Ja jestem na etapie SN gdzie musi być adwokat a to kosztuje i pewności na wygraną też nie ma. Pozdrawiam Krystyna
Anonimowy 8 lipca 2013 20:52
Widać, że informacja o "dyrektywie" ZUS wcale nie rozwiała wątpliwości. Dlatego myślę, że warto obejrzeć transmisję z posiedzenia senackiej Kommisji Ustawodawczej (środa, 15.30). Senatorowie z pewnością poznali TAJNY rządowy projekt ustawy rekompensacyjnej i będą go brać pod uwagę decydując o ostatecznym kształcie projektu senackiego lub o rezygnacji z jego dalszego procedowania (gdyby uznali projekt rządowy za spełniający ich oczekiwania). Podczas transmisji powinny się więc pojawić jakieś informacje o treści projektu rządowego. Jak sądzicie?
Anonimowy 8 lipca 2013 20:57
z tego co pamiętam senatorowie nie dzielili emerytów, poszli nawet dalej, chcą pomóc i tym emerytom, którzy zaprzestali pracy po 1 października 20111 r.
Daniela 8 lipca 2013 21:09
Krystyno, napisałam długi tekst dla pocieszenia tych dotychczas pokrzywdzonych w sądzie, ale znowu nie powiodła się publikacja. Krótko: trzymajmy się i przed nami decydenci będą musieli się ugiąć. Trzymajmy się, pilnujmy terminu, sprawiedliwość w naszym wypadku zwycięży!!!
Niestety, pracuję więc nie mam tv w pracy - a szkoda..:)
Będzie później dostępna retransmisja na stronie internetowej senatu.
Jot z Pomorza 8 lipca 2013 21:55
Danielo, gdy piszesz dłuższy tekst, to skopiuj go choćby do notatnika, w razie czego nie wszystko stracisz.
Proponuję, abyś przed naciśnięciem "Opublikuj" zwróciła baczną uwagę na okienko "Odpowiedz jako:", bo jeśli zostawisz "Konto Google" lub po otwarciu okienka wyboru naciśniesz na nie - a jest pierwsze od góry i można się nadto pospieszyć, to Cię przeniesie w nieznane i po zawodach, tzn. po napisanym tekście. Doradzam, bo też miałam okazję gryźć pazury ;-))
Daniela 8 lipca 2013 22:43
Jot - bardzo dziękuję
Anonimowy 8 lipca 2013 23:10
Może kogoś zainteresuje kolejna sprawa w Trybunale Konstytucyjnym z zakresu ubezpieczeń społecznych. Tym razem jest to indywidualna skarga konstytucyjna. Sygnatura sprawy: SK 16/12. Termin:11 lipca 2013 roku, godz. 11:00. Rozprawa, jak zwykle, będzie transmitowana.
http://www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2013/SK_16_12.htm
Pani Krystyno uważam,że emeryci powinni dostać zaległe emerytury bez ciągania po Sądach , ni e ma tych z przed i po , są emeryci oszukani i tu rola rządzących naprawić zło.Myślę,że jutro zapadnie pozytywna decyzja,ZUS ma dokumenty i wie komu przelać pieniądze.Dosyć włóczenia po Sądach nie jesteśmy przestępcami,chcemy tylko naprawienia szkód Krystyna 2
może odezwie się życzliwa dusza, która ma wtyczkę w ministerstwie i zna projekt ustawy "rekompensacyjnej" (właściwie dlaczego ona się tak nazywa)?
Czytających ten blog, s mających taką wiedzę, prosimy o odsłonięcie rąbka tajemnicy.
Ludzie opamiętajcie się. Pełnia szczęścia to iluzja, nie istnieje. Nie bądżcie małostkowi. Chociaż połowa z nas wygrała kasę ci " po ". To dużo, to sukces. Mógł nikt ni wygrać. Była taka opcja. Cieszmy się razem z nimi.
Połączmy się z nimi w radości , też mamy w niej udział,
No właśnie - dlaczego taka nazwa ????
Ja nie chcę żadnej "rekompensaty" tylko kasę która mi się należy jak psu kość / oczywiście wraz z odsetkami !!!/.
Rekompensata kojarzy mi się niezbyt dobrze...może to być jakaś symboliczna kwota dla wszystkich "za straty moralne" lub "papiery wartościowe" bez żadnej wartości" ha,ha,ha...
-troszkę żartuję ale.....
Jak myślicie co będzie tą "rekompensatą"????
Ula05 9 lipca 2013 09:44
Nie rozrywajmy szat;
Idac za okresleniem w slowniku jezyka polskiego pana Kopalinskiego
rekompensata odszkodowanie- wyrownanie , wynagrodzenie strat, szkod, trudow, przykrosci, itp.
Pamietajmy, ze nie kazdy ma cywilna odwage do przyznania sie do wyrzadzenia komus krzywdy czy to w sensie materialnym czy duchowym.
Nie, ja nie usprawiedliwiam tutaj nikogo bo to czego sama doswiadczylam w SA we Wroclawiu przechodzi ludzkie oczekiwania.
Ale pozwolmy im jeszcze raz na pokazanie nam, ze oto wyrzadzili nam krzywde i sa w stanie ja naprawic. Mam nadzieje ze tak bedzie.
Tutaj nie ma ani tych co to chcieli ani tych ktorym sie nie chcialo. Nie ma tez innych podzialow.
Sa tutaj tacy, ktorych dotknela krzywda ze strony ZUS a ktora to krzywde wskazal TK.
Sa to wiec tacy, ktorzy zgodnie z sentencja tegoz wyroku nabyli prawo do emerytury przez 1 stycznia 2011r. i ktorzy to prawo, jak okreslil w uzasadnieniu TK, realizowali w przedziale czasowym 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010?
Czy to my mamy ponosic konsekwencje tego, ze ktos nie potrafi czytac ze zrozumieniem?
Anonimowy 9 lipca 2013 11:09
Czytanie ze zrozumieniem to niestety słaba strona naszej "władzy" czego dowodem są przegrane sprawy sądowe i pisma tworzone przez urzędników ZUS.
ustawa jest wprawdzie nazywana "rekompensacyjną", ale jej przedmiotem jest według KPRM:
„Uregulowanie kwestii wypłaty za okres wsteczny emerytur zawieszonych na mocy przepisów uznanych za niekonstytucyjne.„
http://bip.kprm.gov.pl/kpr/form/r690,Projekt-ustawy-o-zmianie-ustawy-o-emeryturach-i-rentach-z-Funduszu-Ubezpieczen-S.html
Ulo05 , gratuluję bardzo mądrego , wyważonego wpisu. Chapeau bas ! A masz powody do wściekłości .Anna
no a idąc dalej, to dla wygranych w SA kasa + odsetki, a dla całej reszty "rekompensata" ?
Anonimowy 8 lipca 2013 22:17
" to dla wygranych w SA kasa+ odsetki" piszesz.Mam pytanie a dlaczego nie? Ci ludzi nie czekali z założonymi rękami a walczyli o swoje.cała reszta jak to określasz nie.Dlaczego tego nie zrobili nie wiem.Można się domyślać,że nie widzieli sensu a może i logiki w działaniu.Dlatego teraz "rekompensata"oby było inaczej.
Ludzie,którzy nie czekali z założonymi rękami, a walczyli o swoje też przegrali w SO i SA.Dlatego teraz tylko "rekompensata"
Anonimowy 9 lipca 2013 07:39
Ja przeszłam przez tą drogę sądową bo się zaraz odwołałam od decyzji ZUS, czyli w październiku 2011 r. i wiem ile mnie to kosztowało zdrowia, ile stresu.
Sąd Okręgowy upokorzenie, nawet nie pozwolono mi zabrać głosu, coś niesamowitego jak mnie potraktowano, jak przestępcę.
Sąd Apelacyjny - trochę lepiej, bo już po sprawie w TK, ale jechałam na sprawę w wielkim stresie, nie wiedziałam jak sędziowie do tego podejdą.
Na dokładkę po tym wszystkim poszczuto mnie jeszcze "skargą kasacyjną", którą złożył ZUS do SN, czyli dalsza wojna, dalszy stres !!!
Po wygranej w SA nie wypłacono mi odsetek, stwierdzono w ZUS, że mi się nie należą, bo zmieścili się w terminie z wypłatą zaległych po sprawie w SA.
Teraz mówią: "bo emeryci są grupą wymagającą specjalnej ochrony ze strony państwa".
Anonimowy 9 lipca 2013 08:47
Przeszłam to co TY, a teraz ta sama droga o odsetki, jednak nie dam się złamać i wszystkim życzę wytrwałości i wiary w wygraną. Nie należy przerywać walki o obebranie ukradzionych przez ZUS emerytur - pilnować terminów w sądach, bo ustawy jeszcze póki co NIE MA.
Anonimowy 8 lipca 2013 22:02
Rekompensata stanowi zazwyczaj jakiś procent należności, czyli dobrze rozumujesz.
Anonimowy 9 lipca 2013 08:55
Już dawno na blogu pisano, że obie ustawy będą chciały "uszczknąć"z tego co się emerytom należy. Rekompensata - termin,który oznacza coś zamiast.O pełnym szczęściu należy zapomnieć, może 100% dostaną jednak ci PO i tyle.
Anonimowy 8 lipca 2013 22:03
Jestem emerytką z tych po 8.01.2009, dzięki Panu Marianowi i blogowi przeszłam całą procedurę odwoławczą poprzez SO, SA (oczywiście oddalenie) i po wyroku TK ponownie SA we Wrocławiu (sprawa wygrana) dnia 06.03.2013. Wyrok prawomocny dostarczony do ZUS Opole, pieniądze już przelane na moje konto (bez odsetek). Do dnia 29.06.2013 ZUS mógł złożyć kasację do SN. Dnia 08.07.13 osobiście udałam się do ZUS z zapytaniem - czy złoży skargę kasacyjną do SN. W wydziale prawnym powiedziano mi, że ZUS nie będzie składał kasacji. Złożyłam jednak odwołanie do SO odnośnie niewypłaconych odsetek ustawowych.
Maria z opolskiego
Imienniczka 9 lipca 2013 08:52
Też złożyłam odwołanie o odsetki - proszę informujmy się na blogu jakie zapadają orzeczenia ? czy będzie jak z zaległymi emeryturami - aż do SA ?
Anonimowy 9 lipca 2013 09:42
Sami się już podzieliliśmy:
* wygrani i wypłaceni walczą tylko o odsetki
* przegrani we wszystkich instancjach walczący wciąż o wszystko i nadal upokarzani w sądach i ZUS-ach
* rozpoczynający walkę w sądach dopiero teraz
* w ogóle nie walczący
Każda grupa ma na widoku tylko swoje interesy i wcale nie interesuje się pozostałymi. Brak jedności w walce; wiadomo więc, że stowarzyszenie pierwszej grupie nie jest potrzebne; oni nie będą walczyć w SN i EPTCZ- oni jak powiedziano "już śpią spokojnie"i swoją kasę już mają. Jeszcze tylko odsetki i w ogóle będzie okey.
Anonimowy 9 lipca 2013 13:40
nic tak nie jednoczy jak kasa eb
Krystyna 2008 9 lipca 2013 18:58
Ja wierzę w to co napisał Pan Marian,
że mimo swojej wygranej dalej będzie walczył o nas, nie zostawi nas.
Panie Marianie dziękuje i pozdrawiam - Krystyna
Do mądrali z 22.17: Skąd ten wniosek,że nie walczyli? Sporo osób przegrało w SO i SA, a na kasację nie wszystkich stać.
Anonimowy 9 lipca 2013 07:21
Może ktoś ustosunkuje się do mojej sytuacji- postu z dnia 8 lipca 2013r 14.34 Pozdrawiam Adam
Daniela 9 lipca 2013 09:41
Adamie, właśnie o to chodzi, żeby odróżnić prawo do emerytury, od prawa do świadczeń. Zadajemy pytanie, kiedy ubezpieczony mógł skutecznie zrealizować swoje prawo do emerytury, czyli otrzymać świadczenie? Po analizie przepisów prawnych i orzecznictwie SN - wnoszę, że taki fakt następuje z dniem, w którym ZUS po stwierdzeniu spełnienia wymaganych prawem warunków, wydał decyzję o wypłacie i wysokości świadczenia zgodnie z art.100 ust.1 oraz jak wywodzi art.101 ustawy o emeryturach i rentach, a te świadczenia należą się dożywotnio.
Panie Adamie, Pan skutecznie zrealizował prawo do emerytury w 2009 r.
Daniela 9 lipca 2013 10:26
Adamie,chciałam dodać, że Pan w 2009 r. skutecznie nabył i zrealizował prawo do emerytury w zakreślonym przedziale czasu przez TK.
Gdyby jeszcze sądy tak rozumowały!
Mam pytanie - w uzasadnieniu wyroku jest napisane, że 60 tysięcy osób skorzystało na łączeniu emerytury z pracą, natomiast w artykule Wiktorowskiej, że 35 tysięcy. Skąd ta różnica?
2 lica br.rozprawa przed SO w Lublinie. Jako, że emeryturę ZUS nalicza mi od czerwca 2009 r. sprawa wygrana. Na moje pytanie o możliwość uzyskania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem sędzina wyraziła zdziwienie, że pomimo korzystnego roztrzygnięcia będę występował o w/w dokumenty. Po moim stwierdzeniu, iż spodziewam się apelacji od wyroku ze strony ZUS, sędzina odpowiedziała, że żadnej apelacji nie będzie. Obecna na rozprawie pełnomocniczka ZUS nie oponowała. Mam nadzieję, że taki rozwój rozwój sytuacji okaże się prawdziwy. Pożyjemy,zobaczymy. Jerzy z Lublina.
Jeśli dobrze odczytuje Panie Jerzy świadczenie emerytalne otrzymywał Pan od czerwca 2009 r a KIEDY decyzja ZUS PRZYZNAJĄCA PANU EMERYTURĘ + legitymacja??? Sądy Okręgowe w różny sposób interpretują fakt(rok) przyznania emerytury z faktem wypłaty świadczeń emerytalnych.Jeśli emeryturę ustalono mi w 10/2008 a świadczenie wypłaty na mój wniosek jako pracującego emeryta ZUS zaczął wypłacać dopiero w 2010 r.moim zdaniem nabyłem prawo do zawieszonego świadczenia.SO w Toruniu był innego zdania i dlatego złożyłem skargę kasacyjną od wyroków do SA w Gdańsku.Wszystko wskazuje,że będę kolejną osoba poszkodowaną???? A.Z z Torunia
Daniela 9 lipca 2013 10:34
A.Z z Torunia- SA stanowi II instancję sądu, więc złożona jest apelacja, kasację się składa po prawomocnym wyroku do Sądu Najwyższego. Niestety Gdańsk na razie jest negatywnie nastawiony do tych "sprzed", może jednak przejrzy na oczy i zacznie orzekać zgodnie z logiką!!
Decyzja ZUS przyznająca mi emetyturę także z czerwca 2009 r. Można więc chyba zaliczyć mnie do "tych po 9.01.2009 r." Jerzy z Lublina
Anonimowy 9 lipca 2013 12:14
Panie Jerzy w tym przypadku jest Pan "szczęśliwy" A.Z z Torunia
Anonimowy 9 lipca 2013 10:43
Mam pytanie do pani Izabebeli - ADMINKI.
Będziemy wdzięczni za przedstawienie informacji o stanie prac nad zakładaniem STOWARZYSZENIA.
Czy poza apelami o zgłaszanie się członków-założycieli z Warszawy i okolic zostały podjęte działania niezbędne dla założenia stowarzyszenia?
KTO zajmuje się akcją tworzenia STOWARZYSZENIA?
Czy został już opracowany projekt STATUTU i inne niezbędne do rejestracji dokumenty?
Dodam, że w momencie powstania stowarzyszenia przestanie być problemem finansowanie BLOGA. Będzie to wtedy możliwe ze składek członkowskich i skończą się niepotrzebne komentarze.
Zainteresowana spoza Warszawy.
Anonimowy 9 lipca 2013 10:44
Oczywiście: pytanie do pani Izabeli! Przepraszam za literówkę. :)
Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Czy Pani ma już wyznaczony termin rozprawy? bo ja mam na 23.09.2013 r. - stawiennictwo nieobowiązkowe.Proszę się odezwac. Irena z B.
Pani Ireno na dzień dzisiejszy jeszcze nie mam, ale może to dobrze,może wcześniej ta ustawa senacka(10.07.13 godz. 15.30) coś rozstrzygnie,a tak na marginesie ,maja chyba dużo spraw skoro termin rozprawy dopiero we wrześniu. Jak otrzymam zawiadomienie do odezwę się. Dziękuję na informację Krystyna
Ja na wznowienie postępowania czekałam ponad 6 miesięcy więc należy uzbroić się w cierpliwość; tym bardziej że teraz są wakacje i sądy też odpoczywają
Anonimowy 9 lipca 2013 11:26
Pani Krystyno. Zawiadomienie dostałam dzisiaj, godzinę temu. Od razu napisałam.Rozmawiałam z koleżanką, która tez czeka na sprawę i nie ma zawiadomienia.Jak pisano na blogu interpretując słowo "rekompensata" to jakoś mnie nie przekonuje, ze zechcą wypłacic wszystko. Ale 10-ty już jutro więc się okaże.Pozdrawiam. Irena z B.
Anonimowy 9 lipca 2013 11:48
Powtórzę jeszcze raz mój wpis adresowany nieco wyżej do p. Uli.
Przedmiot rządowego projektu ustawy jest definiowany na stronie internetowej KPRM jako:
„Uregulowanie kwestii wypłaty za okres wsteczny emerytur zawieszonych na mocy przepisów uznanych za niekonstytucyjne. „
Teraz jeszcze pozostaje dotrzeć do projektu Nr UB 13.
Daniela 9 lipca 2013 13:16
Mąż odebrał awizo z SO, na odwrocie jest podany 14-dniowy termin odebrania. Jak odbiorę 13-dnia, to od tego czasu mam 14 dni do złożenia apelacji?
Kiedy wreszcie SN w Uchwale 7 Sędziów SN ustali wykładnię dla wszystkich sądów w Polsce. Tak nie może być, aby w tej samej sprawie w oparciu o wyrok TK, różne sądy orzekały wg swojego widzi mi się. Zdarzają się przecież przypadki, że przegrywają nawet ci "po", a wygrywają też ci "sprzed". W edukacji kładzie się duży nacisk na czytanie ze zrozumieniem. Dla mnie czytelny jest przekaz TK, że niekonstytucyjny art.28 z dnia 16 grudnia 2010 r. dotyczy wszystkich emerytów, którzy skutecznie nabyli i zrealizowali prawo do emerytury, czyli uzyskali prawo do świadczeń w przedziale od 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010 r.( otrzymali decyzję ZUS o spełnieniu obowiązujących w danym momencie przepisów emerytalnych, naliczeniu wysokości świadczenia i wypłacie tego świadczenia - były to przepisy z 21 listopada 2008r.). Dosyć tych kombinacji kosztem stresu starszych ludzi. To po prostu się nie godzi!! Tu już nie chodzi o pieniądze, ale o zasadę. Nie możemy pozwolić się traktować w taki ignorancki sposób. My, chociaż nie jesteśmy prawnikami, umiemy czytać ze zrozumieniem i będziemy się wzajemnie wspierać. Pewnie będziemy musieli pisać skargi do ETPCz, jak nas do tego decydenci zmuszą.
pozdrawiam wszystkich: wygranych i przegranych, trzymajmy się razem, tu jest potrzebna solidarność!!
Anonimowy 9 lipca 2013 13:24
Danielo, powinno być jeszcze powtórne awizo, a więc jeszcze dodatkowy czas. Najlepiej sprawdź ostateczny termin odbioru na poczcie - są przyzwyczajeni do takich pytań na temat "sądówek". :)
Anonimowy 9 lipca 2013 19:45
Danielo nie ma wygranych i przegranych. Wszyscy jesteśmy wygrani. Jak jeden mąż.To tylko kwestia czasu:-)))
Załóżmy, że niejaki "X"
przed laty dał ci w kość.
Załóżmy, że miał wredny pysk,
lecz możliwości dość.
Załóżmy, że pamiętasz to
i teraz nadszedł czas,
że możesz dziś załatwić go,
sam zachowując twarz.
Przed ciosem, co jak piorun spadł,
nie chroni nas parasol,
w przyrodzie nic nie ginie wszak,
Załóżmy, że ten drań i cham
wnet walnie głową w mur,
lub własnoręcznie sobie sam
zawiąże mocny sznur.
Załóżmy, że nim w Niebie Bóg
powoła go przed sąd,
tyś tylko pomógł, by i tu
zrozumieć mógł swój błąd.
Anonimowy 9 lipca 2013 20:02
To wierszyk z rekolekcji na stadionie?
Daniela 9 lipca 2013 20:54
Szanowny Anonimie z 19:45
Pięknie napisane i z właściwym przesłaniem!!!!
Jestem zachwycona!!! Mówią, że zło i dobro wyrządzone wracają ze zdwojoną siłą. Mam nadzieję, że wszystko dla nas dobrze się skończy.
A tej ironii z 20:02 nie widzimy!!!
Anonimowy 9 lipca 2013 21:11
Osoba pisząca o 20:02 nie wie, kto to Przemysław Gintrowski czy Jacek Kaczmarski, ale w swoim mniemaniu potrafi pisać błyskotliwie. To widać.
Daniela 9 lipca 2013 21:37
Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski - niestety - ś.p. - wieczny odpoczynek racz Im dać Panie!!!
Mamy jeszcze wspaniałego, nieugiętego Jana Pietrzaka.
Anonimowy 9 lipca 2013 12:57
http://stooq.pl/n/?f=762453&c=1&p=4+18+22
Czy można prosić o szczegóły.
Linkowana strona wymaga "na wejściu" zapisu "ciasteczek" a chce tego uniknąć.
Anonimowy 9 lipca 2013 13:09
http://emerytury.onet.pl/agencyjne/zus-emeryci-nie-powinni-dostac-wyrownania-za-zawie,1,5558254,artykul.html
Ula05 9 lipca 2013 13:10
Anonimie z 13:04
Wejdz na ta strone. Przeczytasz to co juz na pewno wiesz.
Potwierdza sie tylko niejednolitosc w stosowanej przez sady wykladni przepisow.
Anonimowy 9 lipca 2013 13:18
Ktoś ma spóźniony zapłon. Jako aktualne stanowisko MPiPS omawia odpowiedź w-ce ministra Buciora na interpelację p. poseł Hrynkiewicz. Tak jakby nie było prac nad projektem ustawy UB13. :o)
Anonimowy 9 lipca 2013 14:16
Oczywiście, że nie ma żadnych prac nad projektem ustawy, UB13 jest wpisany od marca 2013, tylko że nie zadnej treści projektu ustawy, więc jeśli skonfrontuje się odpowiedź MPiPS na interpelację poselską jest jasne, że żadne prace legislacyjne nie trwają, tym ciekawsze staje się posiedzenie jutrzejsze komisji senackiej, to będzie obraz działań polityków w pełni, a my naiwni dalej będziemy musieli w sądach dochodzić swoich praw, no może "tylko" w dwóch instancjach, Anna
Daniela 9 lipca 2013 14:28
O godz 13:35 ukazał się na niezależnej.pl art. pod tytułem "Nie będzie wyrównania za zawieszone emerytury", stwierdził wiceminister Marek Bucior w odp. na poselską interpelację. O takim stanowisku zadecydowała m. in. opinia prezesa RCL, który w piśmie z 27 lutego 2013 r., że zasadniczo wyrok TK nie ma mocy wstecznej i działa tylko na przyszłość.
Ula05 9 lipca 2013 16:14
A ktoz taki niedorzeczny artykul napisal?
Przeciez to zaprzecza art. 193 konstytucji RP ktory daje pewne uprawnienia sadom. Otoz moze zdarzyc sie taka sytuacja, ze sad rozpatrujac sprawe ma watpliwosci, czy przepis prawny na ktory powoluje sie strona jest zgodny z konstytucja. Sprawa zostaje wstrzymana az do czasu wydania wyroku TK. TK wydaje wyrok, ze przepis jest niekonstytucyjny i ma on wowczas zastosowanie do pytania sadu z przeszlosci. Jest to dowod wprost.
Przepisy uznane przez TK za niezgodne z Konstytucja sa od poczatku ich wprowadzenia niezgodne z prawem a TK tylko potwierdza ich niekonstytucyjnosc.
Daniela 9 lipca 2013 16:43
Ulo05, art. z dzisiejszego dnia, źródło: niezależna.pl, PAP
Art. pod podanym tytułem z godz 13:35 - wejdź: www.niezależna.pl
Pod art. komentarze
Anonimowy 9 lipca 2013 16:44
Anno z 14:16. Owszem, prace nad projektem ustawy "rekompensacyjnej" jak najbardziej trwają. Projekt jest w końcowej fazie uzgodnień międzyresortowych. Kilka dni temu brakowało jeszcze dwóch opinii resortowych (m.in. MSZ - nt. zgodności z prawem unijnym). Ciągle liczę, że w najbliższym czasie zostanie skierowany do tzw. konsultacji społecznych, a więc także zostanie upubliczniony w BiP MPiPS. Czy będzie satysfakcjonujący to już inna sprawa. Potem normalna ścieżka legislacyjna: zatwierdzenie przez Radę Ministrów, skierowanie do sejmu, w sejmie kolejne "czytania" (pod warunkiem, że nie zostanie odrzucony w I czytaniu, a raczej nie, bo to projekt rządowy), senat (jeśli będą poprawki, to wróci ponownie do sejmu, który je przyjmie lub odrzuci), no i podpis prezydenta. Nie biorę jużpod uwagę możliwości skierowania ustawy do TK :))))
Tak więc od projektu do momentu ewentualnego wejścia ustawy w życie upłynie duuuuuużo czasu.
Dlatego należy uzbroić się w cierpliwość i śledzić rozwój wydarzeń.
Daniela 9 lipca 2013 16:49
Ulo05, to jest odp. min. Marka Buciora na interpelację poselską prawdopodobnie Pani poseł Hrynkiewicz
Jot z Pomorza 9 lipca 2013 18:19
Nie wątpię w to, że prace nad rządowym projektem ustawy rekompensacyjnej trwają, ale zastanawia mnie, ile w tym dobrej woli, a ile precyzyjnie przygotowanej strategii.
Teraz będziemy się emocjonować senackim projektem ustawy. Gdy emeryci przyjmą to za bliski koniec perypetii, wówczas w Sejmie pojawi się rządowy projekt ustawy i zaczną się od początku prace jakiejś komisji nad dwoma projektami ustaw.
A te konsultacje społeczne,wystarczy poczytać komentarze pod ostatnim artykułem red. Wiktorowskiej.Przykład:
•Gość z IP: 150.254.216.* (2013-07-08 10:29) A dlaczego tylko ta grupa ma takie przywileje. Dlaczego to nie dotyczy wszystkich emerytów, mam tu na myśli naturalnie pobieranie równoczesne emerytury i wypłaty (w sytuacji gdy "emeryt" się nie zwolnił i nadal pracuje).
Młodzi za granicę tam się rozmnażają, tam nabijają koniunkturę a nas przepraszam emeryci wykończą bo nie chcą odchodzić na emerytury.
Wiem, wiem było by dobrze gdyby emerytura była ok ale nie jest, to nie znaczy, że trzeba gnębić młodych i wkurzać tych emerytów, którzy nie załapali się na takie korzystne zapisy.
To jest sprawiedliwość społeczna?
Anonimowy 10 lipca 2013 05:45
Ten Gość wypowiada sie tak do czasu , kiedy sam zostanie potraktowany tak , jak zawieszeni - ktos go porządnie "uderzy po mordzie " , ale nie poniesie odpowiedzialności - bo teraz już nie bije...
Anonimowy 9 lipca 2013 14:46
W świetle powyższego na jakiej podstawie sądy niezawisłe zasądzają niektórym wybrańcom zwrot zaległych świadczeń.Istny kabaret!
kłamią na każdym kroku,jak można wierzyć naszej wysokiej władzy skoro nie dotrzymuje obietnic, kłamie i myśli tylko jak oszukać.Czy oni myślą,że emeryci są tak głupi i zastraszeni,ogarnia mnie złość ,bez stowarzyszenia będą nami poniewierać Anna
Anonimowy 9 lipca 2013 14:53
to skąd ten artykuł na początku,ZUS nie będzie składał kasacji
MUsimy założyc stowarzyszenie bo uwaga możemy zalozyc przeciez POZEW Zbiorowy nawet o odsetki.Przeciez jest nas wiela ebe
IRENA 9 lipca 2013 15:29
Dla przypomnienia historia naszych zawieszonych emerytur
Bartosz Marczuk 09-04-2013
Arogancja władzy ćwiczona na emerytach
Od przeszło dwóch lat trwa rządowy spektakl arogancji wobec dorabiających emerytów. Rząd najpierw pozwolił im pracować bez zwalniania się z pracy, by później im to prawo odebrać. Jak się okazało niezgodnie z prawem. Teraz nie chce oddać im niesłusznie zabranych pieniędzy.
Przypomnijmy sekwencję zdarzeń w tej sprawie. Polecamy ją wykładowcom i studentom prawa. To popis tego jak rządzący nie powinni zachowywać się wobec obywateli.
Styczeń 2009 r. W życie wchodzi przepis stanowiący: nie jest konieczne zwolnienie z pracy jeśli chcesz emeryturę z ZUS.
Wrzesień 2009 r. Ministerstwo pracy zmienia zdanie. Zapowiada: przywrócimy nakaz rozwiązywania umowy o pracę.
18 września w reakcji na tekst w DGP minister pracz Jolanta Fedak oświadcza: „Nie należy ograniczać emerytom możliwości pracy i zarobkowania tylko dlatego, że są emerytami. Nie planuję żadnych zmian".
Wrzesień 2010 r. Mimo taj deklaracji resort pracy przygotowuje nowelę zakazującą łączenie pracy i świadczenia. Sejm uchwala ją w grudniu 2010 r.
23 grudnia ustawę podpisuje prezydent.
28 grudnia Bronisław Komorowski mówi: „Wystąpię z inicjatywą, która ma ponownie umożliwić łączenie emerytury z etatem".
12 stycznia 2011 r. prezydent się z tego wycofuje, wskazując że przygotuje jedynie techniczne rozwiązanie dające prawo do przeliczenia świadczeń z wyższą tzw. kwotą bazową.
1 październik 2011 tysiące emerytów traci prawo do świadczeń, bo nie zrezygnowali z pracy.
13 listopada 2012 Trybunał Konstytucyjny uznaje, że ustawa jest niezgodna z prawem. Mówi o zaufaniu obywateli do państwa.
22 listopad wyrok TK wchodzi w życie i emeryci odzyskują zawieszone świadczenia, ale wciąż nie odzyskują emerytur wcześniej bezprawnie zawieszonych.
Dzisiaj. Wciąż nie ma ustawy, która oddaje im niesłusznie zabrane emerytury. Biorąc pod uwagę, że to ludzie leciwi, mogą nie doczekać zwrotu. Muszą też – państwo traktuje ich tu z pogardą - ubiegać się o własne pieniądze w sądzie.
To gotowy pozew przeciw władzy. Przeciw jej arogancji. Czy ktoś tam w Al. Jerozolimskich czy na ul. Wiejskiej wreszcie się obudzi?"
Interpelacja Pani Poseł Hrynkiewicz
Rządowego Centrum Legislacji interpretacja wyroku TK
Rządowe Centrum Legislacji w interpretacji przesłanej do resortu pracy przekonywało, że ustawodawca nie powinien na emerytów przerzucać obowiązku dochodzenia zaległości. RCL zaleca przygotowanie projektu ustawy. Do dziś jednak go nie ma.
Pomoc senatorów
10 kwietnia Komisja Ustawodawcza Senatu
10 lipca Komisja Ustawodawcza Senatu
wiele artykułów w różnych gazetach o wyrokach sądowych w naszej sprawie .... i co dalej
Najważniejsze to nasz BLOG - 2 318 500
Może coś przeoczyłam pozdrawiam Irena z Lubuskiego
Anonimowy 9 lipca 2013 15:42
Ktoś tutaj coś mąci na tym blogu-tymi już dawno nieaktualnymi publikacjami ; czekajmy co jutro zaprezentuje Senat i trzymajmy się swoich terminów sądowych. Tak jak jest teraz być nie może, muszą coś jednak w tej sprawie postanowić. Trzymajmy się dzielnie i z klasą.
IRENA 9 lipca 2013 16:31
To nie jest mącenie. Akurat ta publikacja pokazuje nam chronologicznie jak bardzo rządzący majstrują , kombinują i rozciągają w czasie załatwienie naszych zaległych emerytur.Oczywiście zgadzam się z Tobą, że sprawa musi się wyklarować
- pozdrawiam anonimowego z 15,42
Irena z Lubuskiego
Anonimowy 9 lipca 2013 17:01
Pisząc o mąceniu miałam na uwadze te wcześniejsze wpisy, a nie przedstawioną tu chronologię zdarzeń. Proszę uważniej przeglądać wpisy i nie odnosić się tylko do tego co w zasięgu wzroku.Troszkę więcej lotności a mniej zapiekłości.Pani Irenie dzięki za sumaryczne wskazanie faktów.
...jakbyś była taka "lotna" to nie wpisywałabyś takiego komentarza w miejscu dla niego niewskazanym.
Brrrr, co za zadęcie....
Xenefont o/Olsztyn 9 lipca 2013 17:11
Ale wysyp postów!!!Jak pachnących kurek w pięknych lasach augustowskich,suwalskich i w-mazurskich!To,dobrze,że jesteśmy tacy aktywni.Nie dobrze,gdy "Anonimy,Stare blogowiczki" itp.moralistki-znów plują jadem w kierunku Mariana!Nie wybaczalnym wręcz jest afront wobec naszej Adminki!!!Nie "pasi",jak mawiał mój wnusio,to-fora ze dwora!!!Pozdrawiam swoje dziewczęta.Wasz Xenefont...
IRENA 9 lipca 2013 19:54
A tych pachnących kurek to by się pojadło....pozdrawiam Irena z Lubuskiego
do Pani Marii z opolskiego wpis 8 lipca 2013 godz. 22:03
Sprawę w SA wygrałam, mam decyzję o wypłacie zaległych świadczeń o odsetkach ani słowa. Chciałaby złożyć wniosek do sądu o odsetki lecz nie wiem od czego zacząć. Czy odsetki należą się od każdej miesięcznej emerytury, czy od 22 listopada 2012r? Bardzo proszę o pomoc, sama nie poradzę, za pomoc z góry bardzo dziękuję.
Xenefont o/Olsztyn 9 lipca 2013 17:31
Odsetki należą się od każdej miesięcznej,zawieszonej emerytury(brutto!)Pozdrawiam...
Jot z Pomorza 9 lipca 2013 18:27
Nie jestem Marią z opolskiego i nie wiem co napisała w odwołaniu do SO, ale po wzór uzasadnienia żądania wypłaty odsetek proszę sięgnąć do zakładki WYGRANE - BEZ WYPŁAT, wpis z 30 czerwca 2013 21:54.
Anonimowy 9 lipca 2013 22:04
proszę wejść Wirtualna Polska podane godzinę temu co pisze Bucior rząd nie wpłaci zaległych wbrew Trybunału Konstytucyjnemu
Xenefont o/Olsztyn 9 lipca 2013 18:14
Wszedłem...i gdzie to jest????
Xenefont o/Olsztyn 9 lipca 2013 18:21
Już mam!!!!w zakładce EMERYTURY...
MPiPS: emeryci nie powinni dostać wyrównania
Emeryci, którym zawieszono wypłatę emerytury na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, nie mają prawa do wyrównania za okres zawieszenia - stwierdził wiceminister pracy Marek Bucior w odpowiedzi na poselską interpelację. Na szczęście są jeszcze sądy.
........ itd....
Anonimowy 9 lipca 2013 18:27
http://emerytury.wp.pl/kat,7061,title,ZUS-emeryci-nie-powinni-dostac-wyrownania-za-zawieszone-emerytury,wid,15798846,wiadomosc.html
To [po co?nam TK?skoro ludzie PO i PSL.Pan Bucior,Kamysz,pani Fedak.za znajomosc i interpretowanie prawa -Ciezkie lagry.Pytam co na brednie Buciora odpowie Tusk?!W sumie to juz chyba odpowiedzial Elblag haha. Moze ktos z panstwa mi odpowie czy w Polsce nie wazne sa juz wyroki TK?Czy teraz twor Legislacyjno jakis tam stanowi prawo?
Anonimowy 9 lipca 2013 19:24
Podchodząc do nazwisk po Fredrowsku to... :-)
Xenefont o/Olsztyn 9 lipca 2013 20:24
Dziewczyny...mam,bo miałem "czarny pas"... w razie draki,to wiecie -przyłożę!!!
uLA05 9 lipca 2013 21:44
W swoim wpisie z 18:21 w ostatnim akapicie masz:
" Wyrok Tk dootyczyl osob, ktore uzyskaly prawo do emerytury w okresie 8 stycznia 2009r. - 31 grudnia 2010r,"
Skad to wziales? Kto to napisal?
Jest to niezgodne z wyrokiem TK, poniewaz wyrok TK z 13 listopada 2012r.orzeka o niezgodnosci art. 28 ustawy o finansach publicznych w zakresie w jakim znajduje zastosowanie do osob KTORE NABYLY PRAWO DO EMERYTURY PRZED 1 STYCZNIA 2011R. BEZ KONIECZNOSCI ROZWIAZANIA STOSUNKU PRACY..
Tym samym nie ogranicza oddolnie czasowo swiadczeniobiorcow. Ograniczenia nastapily natomiast odgornie przez zastosowanie art. 28.
Jezeli znalazles sie w tym zakresie czasowym to ZUS wydal Ci decyzje na mocy tego przepisu.
Nie ulega wiec zadnej watpliwosci, ze byl to jeden z warunkow ktory kwalifikuje Cie do kregu osob, ktorych dotyczy wyrok TK.
Drugim istotnym warunkiem, o ktorym byla mowa w uzasadnieniu TK, jbyla realizacja tego prawa w okresie 8 stycznia 2009r. - 31 grudnia 2010r.
Nasze sady stwierdzaly jednak ze nabycie prawa i jego realizacja miala sie odbyc we wskazanym przedziale czasowym, co NIE JEST TOZSAME z nabyciem prawa przed 1 stycznia 2011r. oraz jego realizacja we wskazanym czasie.
Jezeli te dwa warunki zostaly niezaleznie spelnione to w 100% wyrok TK nas dotyczy. Kazdy z nas te dwa niezalezne warunki spelnil.
Anonimowy 9 lipca 2013 21:50
Czy jest w tym art. wymieniony okres "przed 8.01.ktore nabyly prawo do em", jest napisane jak byk - nie dotyczy wyrok TK osob ktore nabyly prawo do em. od 1.01 2011 lub pozniej!!. Xylefonie bierz sie za organizacje ZLOTU !! lista,miejsce,data, pozniej konto i wysokosc skladki w zaleznosci od ilosci dni biesiadowania, krawat zamiast czarnego pasa i jedziemy, az ......, na ile kogo stac.Pozdr.
Ulo05 z 19:18: Nie wiem dlaczego , ale po przeczytaniu tego wpisu mało nie spadłam ze stołka - dzięki za chwile spontanicznego śmiechu - chyba bardzo tego potrzebuję.
Anonimowy 9 lipca 2013 18:41
Zastanawiam się czym dla rządu jest Konstytucja Rzeczypospolitej,Trybunał Konstytucyjny.Oni są ponad prawem.Dla ludzi w naszym wieku jest to niewyobrażalne.Smutek i niesmak.
Anonimowy 9 lipca 2013 18:49
To ciekawe , dlaczego akurat dzisiaj , na 1 dzień przed posiedzeniem senackiej komisji , ukazują się nagle "rewelacje" o odpowiedzi M. Buciora sprzed - chyba 2 miesięcy , jednocześnie na onet i niezalezna.pl. Czy gdzieś jeszcze?
Anonimowy 9 lipca 2013 18:51
Ano własnie , jeszcze na wp.pl.
Anonimowy 9 lipca 2013 19:23
Jak to po co - w celu manipulacji "opinią społeczną"
Anonimowy 9 lipca 2013 19:35
Co powinny teraz zrobić sądy? No co?Przecież rząd ma je daleko w tyle.
Jaka manipulacja.senatorowie PIS juz pokazali ze maja w d...opinie PO.juz raz wyciagneli do nas reke.To madrzy, znajacy sie na prawie ludzie.Wiec mysle,ze jutro tez stana na wysokosci zadania.po co nerwy?z info prasowych wynika,ze wypociny Buciora poszly do premiera.Czekam co na to wszystko Tusk.A konkretnie.Czy liczy sie z wyrokami TK?Jezeli nie?to chyba trzeba zmienic konstytucje i rozwiazac TK.Zaś glównym sędzią kraju uczynic Kamysza,2 Buciora .....bajka
Do Anonimowego z 20:39: Znowu mało nie spadłam ze stołka. Musimy jednak uważać , żeby blog nie zmienił się w blog satyryczny - okazuje się , że wiele osób ma poczucie humoru.
Anonimowy 10 lipca 2013 22:32
Dzięki! lepsze od kabaretu!
Jot z Pomorza 9 lipca 2013 19:13
Przejdę do spraw bieżących i prostych - oby tylko takie zaprzątały emerytów. Kilka dni temu Janina zapytała na blogu czy przed osiągnięciem wieku emerytalnego należy coś załatwić w ZUS. Odpowiedzi były różne. Zaciekawiło mnie to, także ze względu na moją sytuację, gdyż jeszcze nie jestem pełnoletnią emerytką ;-).
Zadałam pytania na stronie ZUS (PUE), przyjmując jako przykładowy dzień urodzenia końcówkę czerwca; osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego w sierpniu 2013.
Przytaczam otrzymaną odpowiedź:
"Od miesiąca, w którym osiągnie Pani wiek emerytalny tj. 60 lat i 2 miesiące, ZUS z urzędu podejmie wypłatę emerytury w pełnej wysokości tj. bez pomniejszenia o kwotę zmniejszenia w związku z osiąganiem przychodu powyżej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Emeryturę za okres od 01.08.2013r. do 31.08.2013r. oraz w miesiącach następnych otrzyma Pani w pełnej wysokości."
Anonimowy 9 lipca 2013 23:07
Tak powinno byc, ale w niektórych oddziałach ZUS nie robią tego na bieżąco i jeszcze żądają oswiadczenia(druk)o osiąganiu przychodu nie powodującego pomniejszenie/zawieszenie świadczenia.
Już zdjęli z wp..ten artykuł,na 100% na czyjeś POlityczne POlecenie.Co za pełoskie gó.wno.
IRENA 9 lipca 2013 19:50
Jest , czytałam wszędzie ten sam art WP, Rzeczypospolita, Interia itd ale to szybko poszło wszystkie media opublikowały prawie jednocześnie, zapewne to było na polecenie od góry, żeby zamieszać przed jutrzejszym posiedzeniem w SENACIE .zaraz art.w regionalnych się pojawi. zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam Irena z Lubuskiego
Anonimowy 9 lipca 2013 20:10
Polecam dzisiejszy artykuł na stronie Gazety Prawnej pt. " ZUS nie będzie się z zawieszonymi emerytami"
poprawka " ZUS nie będzie się sądził z zawieszonymi emerytami"
Anonimowy 9 lipca 2013 20:17
Pierwsze zdanie w/w art." ZUS rezygnuje ze składania kasacji w sprawach osób, którym sady przyznały prawo do wypłaty emerytur zawieszonych od 1 października 2011r. (...) centrala zakładu wysłała do wszystkich swoich oddziałów pismo w tej sprawie"
Anonimowy 9 lipca 2013 20:26
Niech żyje refleks. Taż przecież wpisujesz się właśnie pod postem, który zawiera tekst tego artykułu :)))))
Cofnij się o 172 wpisy i zobacz :))))
Baszka 9 lipca 2013 20:35
RÓBMY SWOJE!!! tak ładnie śpiewał Wojciech Młynarski. Było też coś o rosole, w którym szumowiny wypływają na wierzch, ale w końcu rosół jest czysty...Może i my doczekamy. Na razie to jedna wielka obłuda, zakłamanie, oszukiwanie ludzi, szczucie jednych na drugich... Zobaczymy co będzie jutro. I przypominajcie o dziedziczeniu zaległych wypłat, w razie czego niech potomni pilnują, bo będziemy straszyć! Za dużo arogancji, lekceważenia nam rządzący zafundowali, żeby teraz odpuścić. Wybaczyć możemy, ale najpierw musi być zadośćuczynienie i prośba o wybaczenie. Dawno nie miałam okazji tu bywać, czy wiadomo coś o stowarzyszeniu?
Jot z Pomorza 9 lipca 2013 20:51
Baszka!
Myślałam o Tobie, że dawno Cię tu nie było. Dobrze, że jesteś.
O stowarzyszeniu - możesz przeczytać dzisiejszy komentarz wyżej z 10:43
Baszka 9 lipca 2013 21:35
Dziękuję serdecznie. Chyba ze stowarzyszeniem poczekamy na poweselu u pana Krzysztofa;). A może nie będzie potrzebne? Ja w to raczej nie wierzę, jak zderza mi się to co widzę dookoła z tym co na ten temat mówią ministry i inne takie. Ale może to ja źle widzę? I naprawdę jest super w służbie zdrowia, w oświacie,super koleje, drogi, wszystko coraz lepsze. I emerytów traktują wyjątkowo (to akurat widzę: wyjątkowo nieuczciwie), dbają o naród, a ja, czyli ten durny naród, nie wiem, że oni robią mi dobrze i ciągle narzekam. Fe, idę sama się ukarać!
Jot z Pomorza 9 lipca 2013 22:19
Baszko, wróciłaś po wymierzeniu sobie kary? Jeśli jesteś rocznik 1953, jeśli korzystałaś z urlopu (-ów) wychowawczego i nadal myślisz, że może stowarzyszenie nie będzie potrzebne, to teraz za karę poczytaj komentarze pod poprzednim postem "900 zł...".
Baszka 10 lipca 2013 09:18
jestem 53, 3 wychowawcze, miła Jot, jesteś jasnowidzką? Poczytam potem, teraz do roboty! Zaczęłam wakacyjny dyżur u mamy, czyli powrót do rodzinnych stron, miłe spotkania, ale też trochę obowiązków. Samo życie. A po południu spróbuję obejrzeć obrady sławnej komisji. Serdecznie pozdrawiam, jesteście wielkie! Ile tu mądrych wpisów. Więcej informacji mam stąd niż z ZUSu, podobno do informowania i dbania o interesy też emerytów powołanego i opłacanego m.in. z naszych podatków.
Anonimowy 10 lipca 2013 12:55
Jestem czarownicą, umiem czytać białe litery (między wierszami).
Zofia z Bydgoszczy 9 lipca 2013 20:57
Rany, co tu się porobiło - był taki okres bardzo przyjacielski. Teraz, co jakiś wpis to dużo jadu i arogancji.
Myślę, że są to celowe wpisy, żeby nas skłócić Co do stowarzyszenia, to faktycznie zupełna cisza. Krzysztof wydaje córkę za mąż - wszystkiego najlepszego dla Młodej Pary. Blog jakoś kręci się, jednak jakoś tak inaczej. Jakoś przed tym jutrzejszym dniem nie jestem zbyt optymistycznie nastawiona. Obym się myliła. Pozdrawiam wszystkich ale - "przyjaciół" z bloga.
Anonimowy 9 lipca 2013 21:07
Zofio o co ci chodzi z tym "jadem" - chyba jesteś przewrażliwiona.
Xenefont o/Olsztyn 9 lipca 2013 21:37
Dziewczyny!!!Będzie dobrze!A jadowitym,życzmy wszystkiego najlepszego!Jeszcze dzisiaj otrzymać mam ifo z "pierwszej ręki"!Ma być "spoko",jak mawiał mój wnusio....i już.Pozdrawiam Danielę,Ulę,Jot,Baszkę...i nasze wszystkie wspaniałe Panie.Zapraszam do dyskursu na naszej pięknej "Ścianie Wschodniej" podczas Zjazdu i życzmy sobie do zobaczenia na Zjeździe,pod hasłem "Emeryt(ka)-brzmi dumnie"!!!Ps.doszedłem do wniosku,że wartości materialne,są niczym w zderzeniu z naszymi racjami.Rząd ten,przyszły,czy też następny - zawsze będzie miał Nas,bez Nas!!!
Anonimowy 9 lipca 2013 21:57
Xylefon, wyprzedziles moje mysli!, troche wyzej jest moj wpis. Pozdr.
Anonimowy 10 lipca 2013 06:53
Konsultacje Społeczne?. Ludzie nie są za nami. Twierdzą, że takie bezrobocie ,a emeryci zajmują stołki młodym. Odczuwałam to na własnej skórze dość często. Mieszkam w małym miasteczku ,w którym ludzie wiedzą o tobie więcej, niż ty sama o sobie.
Zresztą tu na blogu czasami tez ktoś sieje jadem.Spór o tych "sprzed" i "po".
Anonimowy 10 lipca 2013 08:27
Daj spokój ze słowem "jad" ,dostaje trzęsawki jak słyszę lub czytam coś takiego.
Kto tu na blogu dzieli emerytów?
Tu się dyskutuje o tym co rzeczywiście ma miejsce w prasie i sądach z czym się nie zgadzamy.
Nie interesuje mnie czy ludzie są za nami czy nie.Interesuje mnie to ażeby dojść swego, czyli wywalczyć to z czego "oskubało" mnie państwo.
Anonimowy 10 lipca 2013 08:46
to nie emeryci stworzyli bezrobocie,żeby pracować trzeba mieć gdzie, a kto posprzedawał zakłady miejsca pracy,winnych nie znajdziecie pośród poszkodowanych emerytów.Trzeba odbudować zaufanie obywateli do państwa
państwo to również my.Szkody należy naprawić,inaczej nikt już nie zaufa rządzącym ,chyba że są tak zadufani w sobie,że nie liczą się z innymi
Ciągle mam nadzieje że się otrząsną- czekamy
i tylko żal tych najlepszych ludzi z wielu pokoleń, którzy walczyli o Polskę, stracili dla Niej zdrowie, życie. A teraz bez strzałów, wojen, TYLKO ekonomicznie i politycznie doprowadzają do tego, że niedługo będzie państwo o nazwie, ale czy to Polska Polaków? Może zbyt górnolotnie, ale tak to teraz widzę, przykre.
Anonimowy 10 lipca 2013 21:37
Tak, masz rację, zawiść była ogromna w pracy i od wszystkich młodszych, których ustawa nie obejmowała. W pracy zero podwyżek ( bo pobierałam emeryturę , no i płace zamrożone od wielu lat) i same złośliwości - musiałam się zwolnić ( a przecież mogłam nadal pracować i płacić składki). Ale konsultacje tzw. społeczne muszą być, bo bez tego nic się nie uchwali. Wydaje mi się- nie jestem prawnikiem, że takie konsultacje są podpisywane przez konkretne podmioty i to one muszą zważyć: sprawiedliwość czy polityka .
Anonimowy 10 lipca 2013 07:42
Komisja Ustawodawcza SENAT
Anonimowy 10 lipca 2013 22:30
Senacka Komisja Ustawodawcza 10.07.2013r. nadała bieg inicjatywie w sprawie ustawy "zawieszjącej":1) ustawa ta była błędem ustawodawcy i konsekwencje przejmuje ZUS 2.wstrzymane zaległe emerytury należy wypłacić wraz z odsetkami. Przebieg posiedzenia komisji można zobaczyć na stronie Senatu. Nie wiem tylko czy dla wszystkich, tj. "po i przed". Sprawę prowadzi dalej Pan Senator Skurkiewicz