Source: https://subiektywnieofinansach.pl/po-fuzji-z-bgz-bnp-paribas-obsluga-kredytow-walutowych-zajmuje-sie-oddzial-raiffeisena-problem-w-tym-ze-dziala-bez-licencji/
Timestamp: 2019-05-23 14:46:11
Legal References Found: Art. 170
 Art. 170
 Art. 171
 art. 48
 art. 6

Art. 6

Art. 171

Art. 170

Document Content:
Jeden z naszych czytelników zauważył po „rozwodzie” Raiffeisen Banku z BNP Paribas, że – choć jego umowa kredytowa nadal jest zawarta z austriackim bankiem i obsługiwana przez jego oddział Raiffeisen Bank International – ma spłacać raty nie na „austriacki” rachunek, tylko na jakiś inny. O co chodzi? Wyjaśniamy.
Prawie cały polski biznes Raiffeisena przejął niedawno francuski Paribas. Ale wydzielono z niego m.in. portfel kredytów walutowych. Jego obsługą od początku listopada zajmuje się Raiffeisen Bank International AG , który działa w Polsce formie oddziału.
Kredytobiorcy narzekają, że zmiany nie wyszły im na dobre. Sami muszą wyliczać sobie wysokość rat i przelewać je na nowe numery rachunków, o których dowiedzieli się z informacji przesłanych listem poleconym lub zwykłym. Mam sygnały, że do niektórych z was wiadomość w ogóle nie dotarła.
R-net, czyli nowy system do obsługi kredytów, nie pokazuje np. salda kredytu, nie wiadomo więc czy przelana rata została zaksięgowana. Co prawda saldo sprawdzicie na infolinii, ale połączenie z konsultantem graniczy z cudem.
Przeczytaj też: Trwają problemy walutowych kredytobiorców Raiffeisena. Po fuzji z BGŻ BNP Paribas sześć problemów do rozwiązania
Przeczytaj też: Klienci Raiffeisena już w BGŻ BNP Paribas. Ale nie wszyscy. Są kłopoty z kredytami walutowymi. Interweniuję!.
Bank austriacki, a nowe rachunki do spłaty rat są „półfrancuskie”?
Donieśliście mi, że coś dziwnego dzieje się z przelewami rat kredytowych. Okazuje się, że nowe rachunki, na które bank chciałby otrzymywać raty nie należą do RBI AG Odział w Polsce, a do… BGŻ BNP Paribas. Jeden z naszych czytelników, pan Marek, zapytał o to Narodowy Bank Polski.
„Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce (RBI) podaje nowe numery rachunków do obsługi kredytu hipotecznego, który nie został przeniesiony do Banku BGŻ BNP Paribas S.A., a EWIB 2.0 [to ewidencja instytucji finansowych] pokazuje, że ten nowy numer rachunku należy nie do RBI tylko do Banku BGŻ BNP Paribas S.A.Raiffeisen Bank Polska. Proszę o informację dlaczego w ewidencji NBP nie ma instytucji Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce oraz dlaczego rachunki podawane przez Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce jako własne są rozpoznawane przez EWIB 2.0 jako rachunki Banku BGŻ BNP Paribas S.A. Raiffeisen Bank Polska S.A.”
Bank centralny odpowiedział panu Markowi, że prowadzi wykaz instytucji finansowych działających na terenie Polski, którym został nadany numer banku, ale oddziału Raiffeisena nie ma na tej liście:
„Aktualnie Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce podjął kroki w celu rejestracji nowej instytucji i jak zastaną spełnione wszystkie wymogi, zostanie nadany tej instytucji numer, który będzie opublikowany w wykazie prowadzonym przez NBP”
Pan Marek pyta czy prawo europejskie lub polskie pozwala na „dzierżawienie” numerów rachunków bankowych do obsługi spłat kredytów hipotecznych od innego banku – nie należącego do jego grupy kapitałowej – w sytuacji, gdy bank może mieć własną pulę rachunków? Ani bank centralny, ani Komisja do tej pory nie odpowiedzieli na to pytanie, które zadaliśmy w imieniu klientów.
Przeczytaj też: 400.000 klientów Deutsche Banku jest już w Santanderze. Jedna sprawa wciąż nie daje spokoju klientom. Wyjaśniam
Czy trzeba płacić raty? Trzeba
Jaki wpływ na wasze relacje z bankiem, a więc spłatę kredytu, może mieć fakt, że RBI nie figuruje na liście NBP i jeszcze nie ma „swoich” rachunków? Zapytałem o to Michała Tomasiaka, radcę prawnego w kancelarii Rachelski i Wspólnicy, specjalistę od prawa bankowego.
„Gdyby jakiś bank nie spełniał wymogów np. prawa administracyjnego, to narażałby się na odpowiedzialność administracyjną, np. grzywnę finansową. Naruszenie prawa administracyjnego co do zasady nie powinno spotykać się z sankcją ze strony prawa cywilnego, czyli w tym przypadku nie dotyczy umów kredytów, które są regulowane prawem cywilnym” – kwituje Michał Tomasiak.
Podsumowując: fakt, że Raiffeisena nie ma na liście banków nie posiadających puli własnych rachunków nie wpływa na prawa i obowiązki stron umowy kredytowej. A więc nie zwalania z konieczności płacenia rat kredytowych.
W pierwotnej wersji niniejszego artykułu – rozkminiając kwestię numerów rachunków – używaliśmy w stosunku do Raiffeisen Bank International błędnego sformułowania o „braku licencji”. Wpis do rejestru NBP dotyczy jedynie kwestii posiadania przez bank własnej puli rachunków w standardzie IBAN, ale nie ma nic wspólnego z legalnością działania banku w Polsce i ewentualnym brakiem licencji na działalność. Raiffeisen zresztą nie musi zdobywać w Polsce licencji ani od KNF, ani od NBP, bo cieszy się tzw. unijnym paszportem, który w KNF jedynie notyfikuje (tzn. zatwierdza).
Poniżej komplet informacji formalnych, prostujących nasz oczywisty błąd. Przepraszamy wszystkich, którym podnieśliśmy ciśnienie oraz wpuściliśmy w maliny
Nadzór bankowy zniechęcająco o płaceniu telefonem: bezpiecznie = upierdliwie
Apel do ‚producentów’ polis inwestycyjnych: przestańcie płacić sprzedawcom z góry!
Bój z bankiem o milion złotych i… maksymalną kumulację. Po czterech latach jest wyrok!
Pietruszkowa Bańka
Moment, moment… Załóżmy, że klient ma wobec banku roszczenie np. z tytułu klauzul abuzywnych, ale – zgodnie z powyższą sugestią – mimo wytoczenia powództwa, dalej dzielnie spłaca kredyt.
Dochodzi do wyroku w sądzie powszechnym – bank przegrywa, na koncie umowy jest nadpłata, ale bank… odmawia wypłaty. Późniejsze przepychanki mogą się skończyć na tym, że kolejny sąd powie – „ale po co klient wpłacał, skoro bank nie miał licencji na przyjmowanie tej kasy”… Czy jakoś tak… Prawnikiem nie jestem, ale wyobrażam sobie argument z gatunku „nienależne świadczenie’…
No właśnie. Sugerowałbym wstrzymanie spłacania rat do czasu, aż bank przygotuje aneks do umowy, w którym zostanie podany nowy numer rachunku do spłat i aktualny stan zadłużenia zredukowany o skutki abuzywności postanowień umowy.
Wstrzymanie spłacania rat? Bank wypowie umowę, skieruje do windykacji, nabruździ w BIK-u. Po kilku latach w sądzie dowiedziesz, że to po Twojej stronie była racja, ale i tak będziesz przez to mocno w d…
Może wypowiedzieć po 3 niezapłaconych ratach,po 60 dniach od pierwszej może zgłosić do BIK
Radziłbym nie wstrzymywać, jeśli już to płacić na numer rachunku w umowie. Jeśli nie chcą to trudno.
Numer rachunku z umowy jest w innym banku i z tamtąd kasa nie jest z automatu przekazywana na poczet kredytu. Ja tak zarobiłam „z przyzwyczajenia” i po tygodniu już firma windykacyjna dzwoniła
1. W umowie kredytu wpisany jest rachunek do spłaty – formalnie jego zmiana może nastąpić jedynie w drodze podpisania aneksu do umowy z bankiem. Spłata na rachunek otrzymany pocztą może spowodować, że spłata nie zostanie naliczona w poczet kredytu.
2. Jak jest z ochroną danych osobowych? Obecnie dysponuje nimi bank z którymi klienci nie podpisali umowy – na jakiej podstawie zostały one mu przekazane skoro formalnie nie funkcjonuje jako bank?
Czy dowolna firma będąca SA może w wyniku podziału przejąć kredyty konsumenckie? Czy na działalność bankową nie jest wymagana licencja? Czy gdy taką działalność się prowadzi nie trafia się na listę ostrzeżeń KNF/UOKiK?
Na listę ostrzeżeń KNF wypadało by przede wszystkim wpisać KNF 😉
Państwo teoretyczne w całej okazałości, jak to mówił Andrzejek pogromca kredytów frankowych „A dlaczego? Bo można!!!”
Czy redaktor Samcik mógłby sprawdzić jak się sprawa ma w przypadku Dojcze Banku, który przeprowadził identyczną operację, tzn. wydzielił kredyty pseudowalutowe a nowe rachunki do wpłat wysyłał listem zwykłym?
Przecież to wszystko woła o pomstę do nieba!!! Gdzie jest KNF? Acha, pewnie na herbatce u Leszka.
W Deutsche – Santander wygląda to tak: – w DB od pierwszego dnia mam serwis gdzie mogę podejrzeć saldo i harmonogram kredytu. Akurat wpłat nie widać ale to jest jakby cześć funkcjonalności starego systemu gdzie w zakładce kredyt też tego nie było. – wszystkie moje konta przeniosły się do Santander, z tego walutowego mają być pobierane spłaty jak dotychczas i przekazywane do DB. U mnie pierwszy raz początkiem grudnia. – na konto wcześniejszych spłat (tego z listu) wysłałem 10EUR i to doszło bo zmniejszylo mi się salfo w DB, Tutaj jedna informacja konto jest rozpoznawane jako wewnętrzne w Santander. Wpierw… Czytaj więcej »
Nie na listę ostrzeżeń tylko do prokuratury i przed sąd. Działalność bankowa jest zarezerwowana ttlko dla banków
No tak, ale kwestia sporna jest, że nie mamy żadnej umowy na nowe konta, nie mamy żadnych praw do nowych kont,więc czemu mamy tam przelewać pieniądze? Tu nie zostały spełnione warunki umowy cywilnej,prawa bankowego również
Kupiłem walutę chf i leży na koncie w Rf-Polbank dopóki nie zaloguję się w banku krzaku. Póki co, nie otrzymuję sms’a do wykonania kolejnego kroku rejestracji.
Telefon w banku nie działa, wytrzymalem 30 min.
Co ciekawe mój kredyt w pln też przenieśli do „krzaka” mimo, że powinien pozostać w Rf- polbank vel bgż obecnie.
Pln lezą na koncie i czekają, nikt ich nie chce.
Czy w przypadku gdy krzak ucieknie z Polski nieplacenie rat doprowadzi do sprawy sądowej na terenie RP i wtedy uniknie się ścigania banku poprzez sądy austriackie ?
Dokładnie, super podsumowanie
MaryKoval
Dokładnie, mam to samo, co Piotr. Pieniądze poszły na konto z Umowy. Nie będę płacić na jakieś podejrzane rachunki
Mam to samo . Pieniądze są na dotychczasowym koncie a mnie już ściga windykator z Rudy Consulting ??? Fałszywy czy prawdziwy,? Nie wiem
No chwila, kredyty są spłacane zgodnie z umową na nr rachunku podany w umowie lub zalącznikach do niej, ewentualnie w aneksie do umowy. Na jakiej podstawie, bank bez licencji może żądać spłaty rat na rachunek przysłany listem w postaci zwykłej „ulotki”?
Art. 170. Pr. bankowe.
Wykonywanie czynności bankowych bez zezwolenia a pobieranie oprocentowania, prowizji i opłat
1. Wykonywanie czynności bankowych bez zezwolenia nie stanowi podstawy do pobierania oprocentowania, prowizji, opłat ani innego wynagrodzenia.
2. Kto otrzymał oprocentowanie, prowizję, opłatę lub inne wynagrodzenie za czynności, o których mowa w ust. 1, jest zobowiązany do ich zwrotu.
Że jak proszę brak licencji ? No to proszę bardzo Panie Radco… polecam lekturę: Art. 170 Prawa bankowego: [Sankcje cywilne] 1. Wykonywanie czynności bankowych bez zezwolenia nie stanowi podstawy do pobierania oprocentowania, prowizji, opłat ani innego wynagrodzenia. 2. Kto otrzymał oprocentowanie, prowizję, opłatę lub inne wynagrodzenie za czynności, o których mowa w ust. 1, jest zobowiązany do ich zwrotu. A dalej czytamy tak: Art. 171 [Sankcje karne] 1. Kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków… Czytaj więcej »
Niestety, ale ten artykuł świadczy o zupełnej niewiedzy autora (i cytowanego prawnika) o regulacjach prawa bankowego i stanowi całkowite nieporozumienie oraz epatowanie sensacjami, które nie mają pokrycia w rzeczywistości. 1. W Unii Europejskiej obowiązuje zasada tzw. jednolitego paszportu. Wystarczy uzyskać licencję w państwie macierzystym, żeby prowadzić działalność bankową w całej Unii Europejskiej. Raiffeisen (austriacki bank, ściślej: instytucja kredytowa) uzyskał taką licencję w Austrii i nie potrzebuje uzyskiwać odrębnej licencji w Polsce. 2. Do rozpoczęcia działalności w Polsce wystarczy notyfikacja skierowana do KNF. Takiej notyfikacji dokonano, a więc Raiffeisen może prowadzić działalność bankową w Polsce poprzez swój oddział: https://www.knf.gov.pl/podmioty/Podmioty_sektora_bankowego/zestawienie_notyfikacji_dot_dzialnosci_instucji_kredytowych_na_terytorium_RP_poprzez_oddzial 3. NBP… Czytaj więcej »
Proszę nie wprowadzać opinii publicznej w błąd. Każdy bank z UE który prowadzi działalność w Polsce musi mieć licencję z NBP. Wasza działalność zostanie konkretnie skontrolowana – jak tylko powstanie komisja śledcza ds afery KNF postaramy się aby zarządy banku i ich relacje KNF z Raiffeisenem i BNP przesłuchać.
Uprzejmie informuję, że ma Pan błędne informacje. Bank z UE (ściślej: instytucja kredytowa) nie musi mieć licencji z NBP, aby prowadzić działalność w Polsce. Wystarczy mu licencja uzyskana w państwie macierzystym (plus powiadomienie o zamiarze rozpoczęcia działalności w Polsce). Podstawa prawna: art. 48i-48l ustawy – Prawo bankowe (przepisy te stanową implementację dyrektywy unijnej i podobne zasady obowiązują również w innych państwach członkowskich UE)
Bohem ma racje. To wprost wynika z prawa bankowego., a na stronie KNF jest też decyzja, ktora to potwierdza. Tym razem w artykule są po prostu błędne informacje. Niech po prostu sprostują. Każde łączenie firm powoduje chwilowe zamieszanie dla klientów i nie ma potrzeby wprowadzać więcej chaosu. Cenię sobie ten blog, więc taka nierzetelność jest dla mnie zaskakująca.
widzę, że jesteś w temacie. Czy wiesz może, czy to zgodne z prawem bankowym czy ewentualnie innymi przepisami, ze klientów „wydziela” się z PL do banku w Austrii? Ten bank w PL ma tylko formalny oddział, w praktyce nie ma żadnych placówek bankowych. (Na stronie podają nieprawdziwe informacje- lista placówek, które jak sie okazuje nie są ich placówkami). Nie ma jakiegoś obowiązku w przepisach, ze bank musi mieć placówki ? Załatwienie z nimi teraz czegokolwiek jest niemożliwe. Sprzedaję mieszkanie i utknęłam w martwym punkcie, bo nie jestem w stanie wyciągnąć od banku potrzebnego zaświadczenia. A kupujący nie bedzie czekał wiecznie.
Od strony formalnoprawnej takie przekształcenie było zgodne z przepisami. Odrębną kwestią są obecne, liczne i poważne uchybienia Raiffeisena w relacjach z klientami, o których szeroko pisano na tym blogu, słusznie je zresztą wytykając. Oddział instytucji kredytowej musi mieć siedzibę w Polsce, ale zasadniczo nie ma obowiązku posiadania sieci placówek. KNF wyznaczył jednak Raiffeisenowi m.in. warunek, aby ten w okresie 6 miesięcy zapewnił obsługę kredytów hipotecznych – na podstawie umowy outsourcingowej – za pośrednictwem co najmniej 170 placówek BGZ BNP Paribas. Z informacji zamieszczonych na tym blogu wynika, że Raiffeisen nie spełnia należycie warunków postawionych przez KNF. Komunikat KNF: „Obsługa klientów… Czytaj więcej »
Raczej „wydzieleni” to mogli byc klienci do BGŻ przez podział banku. Pozostały Raiffeisen Polska został transgranicznie połączony z bankiem austriackim, który go przejął. Banki mogą korzystać na zasadzie outsourcingu z placowek innych banków i najwyrazniej jest tak w tym przypadku. Decyzja KNF o tym mówi. Chyba w tym przypadku jest wiecej strachu niż powodów do niego.
Mi nie chodzi o strach. (Chociaz owszem, przy kredycie na kilkaset tysięcy złotych trochę jednak jest dreszczy emocji heh A poważnie, zero informacji plus niczego nie można załatwić. I to ma tak wyglądać przez kolejne 20 lat? Wow. Rzeczywiście rozdmuchany temat.
Marek (ten z artykułu)
czy „dzierżawa” rachunków bankowych „zapewne na podstawie umowy outsourcingowej” mieści się w prawie bankowym lub jakimkolwiek innym?
Pytam, bo sam takiego upoważnienia dla banku nie znalazłem.
Chcę uzupełnić „niedoróbkę w procesie przekształcenia”.
Gdybym tak dostał jakieś numery i nazwy (art, paragraf, nazwa aktu prawnego) byłbym zobowiązany.
Nie znam treści tej umowy outsourcingowej. Podstawa prawna outsourcingu to art. 6a i n. ustawy – Prawo bankowe. Przepisy te stosuje się odpowiednio do oddziału instytucji kredytowej, czyli Raiffeisena (art. 48k ust. 2 Prawa bankowego).
to mamy problem Houston
2. Powierzenie przez bank wykonywania czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 1 lit. a–j, następuje na podstawie umowy agencyjnej.
6a-6d prawa bankowego
Houston, spalamy się w atmosferze
to ze słowniczka prawa bankowego – banki nie mogą podpisać umowy agencyjnej z bankiem
Art. 6a. 1. Bank może, w drodze umowy zawartej na piśmie, powierzyć przedsiębiorcy lub przedsiębiorcy zagranicznemu,
a słowniczek precyzuje
16a) przedsiębiorca – przedsiębiorcę, o którym mowa w ustawie z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. poz. 646);
16b) przedsiębiorca zagraniczny – przedsiębiorcę zagranicznego w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. poz. 649);
Bank jest przedsiębiorcą określonym w ustawie – Prawo przedsiębiorców. Spełnia wymagania określone w przepisach tej ustawy. Podlega natomiast przede wszystkim przepisom Prawa bankowego, które mają charakter szczególny i wyłączają niektóre regulacje ogólne ustawy – Prawo przedsiębiorców.
W wyżej powołanym komunikacie KNF wprost napisano, że jednym z warunków przekształcenia Raiffeisena jest zawarcie umowy outsourcingowej z BGŻ BNP Paribas. Nie ulega zatem wątpliwości, że KNF akceptuje dopuszczalność zawarcia takiej umowy.
O, widzę, że autor artykułu się już zreflektował i zmienił jego tytuł oraz treść, usuwając nieprawdziwe informacje o braku licencji Raiffeisena na działalność bankową w Polsce
Panie Bartek, widzę że proraiffeisenowy PR się ujawnił. No to do rzeczy: KNF –> Ustawa Prawo bankowe przyjęła zasadę dwuelementowej (dwustopniowej) licencji bankowej. Mianowicie, aby móc podjąć i prowadzić działalność bankową na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, konieczne jest uzyskanie kolejno dwóch odrębnych zezwoleń wydawanych przez Komisję Nadzoru Finansowego – na utworzenie banku, a następnie na podjęcie działalności przez już utworzony bank.
Art. 171 [Sankcje karne]
1. Kto bez zezwolenia prowadzi działalność polegającą na gromadzeniu środków pieniężnych innych osób fizycznych, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, w celu udzielania kredytów, pożyczek pieniężnych lub obciążania ryzykiem tych środków w inny sposób, podlega grzywnie do 10 000 000 złotych i karze pozbawienia wolności do lat 5.
2. Tej samej karze podlega, kto, prowadząc działalność zarobkową wbrew warunkom określonym w ustawie, używa w nazwie jednostki organizacyjnej niebędącej bankiem lub do określenia jej działalności lub reklamy wyrazów „bank” lub „kasa”.
A tu są sankcje cywile:
Art. 170 prawa bankowego
I proszę jaka szybka odpowiedź.
https://www.rbinternational.com.pl/aktualnosci/oswiadczenie-raiffeisen-bank-international-ag-spolka-/
Zobaczcie jak się boją – czytają każdy blog i wypuszczają anonimowe komunikaty i potem je jeszcze linkują w komentarzach.
Popieram głosy że zarządem polskiego RBI powinna zainteresować się komisja śledcza ds KNF którą chce powołać PO/.N.
Jeśli nie dokonali notyfikacji w NBP to czemu nie siedzi na nich prokurator?
Co robi w tej chwili NBP i KNF?
Dlaczego RBI ukrywa przed klientami saldo rachunku?
Centrala RBI musi wymienić zarząd który wywoluje konflikty z klientami.
Ale to chyba dobrze o nich świadczy, że prostują błędne informacje? I z czego wynika, że nie dokonali notyfikacji? Przecież oni działają w Polsce jako oddział instytucji kredytowej (banku z kraju UE) zgodnie z przepisami prawa polskiego i europejskiego. Dla klienta z Polski to nie ma znaczenia.
Przynajmniej wiemy, że czytali ten blog. Jednak jakoś nie chcą się ustosunkować do reszty zarzutów. Może przydało by się oświadczenie banku np. przepraszamy wszystkich klientów, daliśmy d…y i postaramy się to wszystko jak najszybciej naprawić (i tu padają daty kiedy)
To może niech RBI napisze czy i kiedy doszło do przejęcia RBPL i gdzie jest na to dowód???? Bo z zapisów zawartego przez te banki w dniu 22 maja 2018 r. Planu Połączenia Transgranicznego (dostępnego pod adresem: https://raiffeisenpolbank.com/doclib/Merger_Plan_DE_PL.pdf ) wynika , że w wyniku sukcesji uniwersalnej związanej z połączeniem wszelkie prawa majątkowe, pozostałe prawa, wierzytelności, należności oraz wszelkie inne aktywa i zobowiązania Spółki Przejmowanej, tj. Raiffeisen Bank Polska S.A. (jakie pozostały po podziale i przejęciu części tego majątku i praw przez BGŻ BNP Paribas S.A.) zostaną przeniesione na rzecz Spółki Przejmującej – jednak dopiero – w dniu wpisu połączenia w… Czytaj więcej »
Ludzie nie róbcie nadpłat na konta techniczne spłaty kredytu – właśnie wyszłam z BGŻ BNP (mój były oddział Raiffa) i dowiedziałam się że w Raiffeisenie jako oddział banku zagranicznego NIE GWARANTUJĄ DEPOZYTÓW W RAMACH BFG! BFG NIE GWARANTUJE ANI GROSZA W RAIFFASENIE!
No bo jak by miał gwarantować skoro to oddział banku austriackiego. Ale w Austrii ochrona depozytów też chyba jest.
I polski klient ma się zamartwiać jakie są regulacje i gwarancje w jakimś kraju w którym żadnej umowy o kredyt mieszkaniowy nie zawierał?
Bo pan Chrzanowski zgodził się na taki układ?
Tak było z Polbankiem, że gwarantował depozyty wg greckiego prawa (chyba nawet było przez jakiś czas korzystniejsze niż polskie). Zresztą skoro masz kredyt, to po co Ci gwarancja dla depozytów. Ten nowy rachunek to chyba nie jest ROR, tylko rachunek kredytu, więc to co się nadpłaci powinno pomniejszać zadłużenie.
To jak to sie ma do tego?
https://www.knf.gov.pl/dla_rynku/procesy_licencyjne/bankowy/banki/wstep
Bankiem jest tu Raiffeisen Bank Internationa AG z siedzibą w Wiedniu, który prowadzi w działalność w Polsce w zekresie określonym w decyzji KNF (wspominanej wyżej) poprzez swój oddział, a nie przez osobny bank.
To co najmniej dziwne że pan Chrzanowski wydał zgodę na fuzję banków i podleganie polskich klientów pod nadzór EBC w tym gwarancje bankowe austrackie a nie BFG, a jednocześnie nie zadbał choćby o to by klient takiego banku miał prawo do choćby jednego oddziału w Polsce. Klienci zostali w wirtualnej wydmuszce na glinianych nogach.
Bankowi na rękę aby ludzie nie spłacali kredytów, a na pewno nie ma interesu by nas w tym wspierać, nawet dostęp do stanu konta wyłączyli klientom!
Jak się pożycza to trzeba spłacać a nie kombinować przy najbliższej okazji a od tych co tak myślą chętnie wezmę bezwrotną pożyczkę ?
Ooo jak miło, trollik banksterski się ujawnił. Czyżby ZBP wysłało resztki swojej armii do walki o „dobre imię” bankowego bezprawia w Polsce? 😀 Witamy, witamy. Ile teraz płacą za wpis? Dalej 2 zł czy coś podnieśli ze względu na trudne warunki pracy i narażenie trolla na etykietkę debila-nieuka?
Zeby spłacać trzeba wiedzieć komu i na jaki rachunek poza tym w umowach kredytu obowiązki ma nie tylko spłacający. Bank też. A tu ewidentnie bank dał ciała. Nie kredytobiorcy.
https://www.knf.gov.pl/podmioty/Podmioty_sektora_bankowego/zestawienie_notyfikacji_dot_dzialnosci_instucji_kredytowych_na_terytorium_RP_poprzez_oddzial
Myślę, że to nie koniec zjadania się banków nawzajem. To proces dłuższy, widzi mi się. Niektóre będą na siłę zatrzymywać klientów nie bacząc na jakiekolwiek konsekwencje prawne. Po trupach, do przodu. „Dalej, hyżo, hasa, hej, buchaj, ogniu, kotle, wrzej”. Niech gotówka przestanie istnieć, to się już nie pozbieramy, bo nie będzie się można uwolnić z systemu. To zagrożenie ogromne do tego stopnia, że nie sposób go przecenić.
Teraz to jakaś masakra salda na koncie nie widać, dodzwonić się nie można,i nie wiadomo czy pieniądze poszły czy nie.Załatwili nas na cacy .I jak to w komedii Bareji ,,Nie mam i co mi pan zrobi,,
Dokładnie. Nie wiem co mam robić. Myślę, że trzeba do mediów uderzać TVN, Polsat itp. Poza tym wczoraj przeczytałem aneks do umowy w związku z decyzją, że to ja będę kupować franki. Oni muszą dać mi aneks do umowy, żeby było to prawomocne. Więc następnej raty nie wpłacę, dopóki nie otrzymam aneksu.