Source: http://prawo.vagla.pl/node/8915
Timestamp: 2019-11-22 19:09:48
Legal References Found: art. 179
 art. 179
 art. 14
 art. 179
 art. 15
 art. 15
 art. 15
 art. 23
 art. 29
 art. 107
 art. 109
 art. 3
 art. 3
 art. 18
 art. 179
 art. 14
 art. 14
 art. 179
 art. 179
 art. 161
 art. 180
 art. 23
 art. 23
 art. 27
 art. 28
 art. 36
 art. 43
 art. 23
 art. 179
 art. 129
 art. 135
 art. 138
 art. 129
 art. 138
 art. 179
 art. 7
 art. 128

Document Content:
Nowe uzasadnienie - mam wrażenie, że Rząd gra z obywatelami w "Trzy karty" | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Pn, 2010-02-01 01:28 by VaGla
Jak wiadomo - 19 stycznia został przyjęty przez Radę Ministrów Projekt ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw. Sprawdzam jeszcze, ale nigdzie nie widzę treści projektu ustawy, która "wyszła" z posiedzenia Rządu. O niepokojach internautów można wspomnieć, ale to nie jest główny temat tej notatki. Tematem jest coś innego. Otóż w dniu 29 stycznia, a więc praktycznie dwa tygodnie od momentu przyjęcia przez rząd projektu (wraz z uzasadnieniem), na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Finansów opublikowano nową wersję uzasadnienia projektu. Nie wiem, kto jest autorem nowego uzasadnienia, nie wiem, w jakim trybie poprawia się uzasadnienie do już przyjętego wcześniej przez rząd projektu ustawy. W BIP MinFin-u nie ma na ten temat słowa komentarza. Po prostu ktoś dokleił do wcześniejszych materiałów nowy dokument. Tymczasem osoby śledzące pojawiające się na tych stronach materiały dostrzegły też, że niektóre dokumenty z BIP potrafią zniknąć...
W notatkach Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych w projekcie Ministerstwa Finansów (16 listopada 2009 r.), Internetowe czytanie uwag zgłoszonych MinFinowi do projektu Blokowania Stron i Usług (26 listopada 2009 r.), Rejestr i inwigilacja: nie w tym projekcie, to w następnym (ale jednak w tym) (17 grudnia 2009 r.) oraz Karawana jedzie dalej, czyli kolejna wersja projektu z Rejestrem Stron i Usług Niedozwolonych (13 stycznia 2009 r.) linkowałem do następujących stron BIP Ministerstwa Finansów:
Projekt z dnia 13.11.2009 r. Ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (Data publikacji: 2009.11.13 20:30, opublikowane przez: Beata Zuba; Data modyfikacji: 2009.12.21 15:57, zmodyfikowane przez: Beata Zuba),
Projekt ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw w wersji przekazanej do rozpatrzenia przez Komitet Rady Ministrów (Data publikacji: 2009.12.10, Data modyfikacji: 2010.01.27, 10:23 - w obu przypadkach, tj. za publikację oraz modyfikację odpowiada p. Marcin Woźniczko) oraz
Projekt z dnia 4.01.2010 r. Ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (data publikacji: 2010.01.12 16:29, opublikowane przez: Beata Zuba; data modyfikacji: 2010.01.29 11:24, zmodyfikowane przez: Marcin Woźniczko)...
Na każdej z wymienionych wyżej stron do projektów dołączona jest cała masa innych dokumentów (stanowisk ministrów, urzędów, organizacji, pism wysyłanych z prośba o poddanie pod obrady, itp.).
Na ostatniej z wyżej wymienionych stron, pod projektem ustawy z 4 stycznia (PDF) jest również uzasadnienie projektu (BIP MinFin sugeruje, że to dokument z 12 stycznia). Jest tam pismo o przedłożenie projektu pod obrady Rady Ministrów (PDF), dodano tam m.in. list wystosowany przez organizacje pozarządowe 21 stycznia (data wpływu 26 stycznia, PDF), jest również drugi list organizacji społecznych (PDF, data wpływu 20 stycznia)... I między tymi dokumentami dodano... nowe uzasadnienie do projektu ustawy (PDF)...
Ten nowy dokument zatytułowany jest "uzasadnienie_26_01_2010.pdf", chociaż wiemy, że umieszczony został w BIP MinFinu 29 stycznia... Tak podpowiada BIP (data modyfikacji strony), ale też tak podpowiadają właściwości samego PDF-a:
Właściwości dokumentu uzasadnienie_26_01_2010.pdf. Załóżmy przez chwilę, że dokument "źródłowy" rzeczywiście powstał wówczas, gdy wskazuje na to nazwa pliku, tj. 26 stycznia 2010 roku. Różnicę w czasie między przygotowaniem pliku PDF (29 stycznia) a jego oryginałem, np. DOC, da się jakoś wytłumaczyć... Ale przecież Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy na posiedzeniu w dniu 19 stycznia (dwa tygodnie wcześniej). Czy oznacza to, że dwa tygodnie od dnia posiedzenia Rady Ministrów ktoś postanowił zmienić treść uzasadnienia projektu? W jakim trybie? No i kto to jest "MIN-BIM"? Dla ustalenia pewnych zbiegów okoliczności - 26 stycznia opublikowałem w tym serwisie tekst Premier śle listy do internautów, zapowiada "debatę" w przyszłym tygodniu
Oczywiście zachęcam do przeczytania obu uzasadnień projektu (wcześniejszego (PDF) i nowego (PDF)) oraz do znajdowania różnic oraz komentowania tych różnic (może ktoś potrafi zrobić z nich DIFF-a?). Pierwsze uwagi można znaleźć w tekście Ustawa wszechczasów, opublikowanym na telekomunikacyjny.blox.pl. Trzeba przy tym uważać, gdyż w podlinkowanym tekście można przeczytać: "Prawdopodobnie całkowitym przypadkiem jest, że wszystkie dotychczasowe dokumenty dotyczące przygotowania ustawy w magiczny sposób zniknęły z ministerialnego serwera", co nie jest prawdą. Po prostu różne pliki podlinkowywane były "pod" różnymi wersjami projektów tej ustawy. Przekona się o tym każdy, kto kliknie w linki prowadzące z niniejszej notatki. Ale...
Jest oczywiście "ale". Otóż - jak zauważył Saper w komentarzu Lektura BIPów lepsza niż kryminał - rzeczywiście ze strony Biuletynu Informacji Publicznej potrafią być usuwane niektóre treści.
Właśnie dlatego tematem spotkania z Panem Premierem, które planowane jest na przyszły piątek, nie może być "cenzura", a uczciwość i jawność procesu stanowienia prawa. I nie jest to temat nowy. Pan Premier "nie ma w zwyczaju" tworzyć protokołów ze swoich spotkań. Takich protokołów "nie mają w zwyczaju" również tworzyć inni urzędnicy. "Nie ma w zwyczaju" również przeprowadzać uczciwych konsultacji społecznych, na co zwracała uwagę Fundacja im. Stefana Batorego w liście do Pana Premiera z 31 sierpnia 2009 roku, w którym odwołuje się do Raportu z prowadzonego w ramach Fundacji projektu Społeczny monitoring procesu stanowienia prawa 2007 (PDF). Wcześniej był raport z 2006 roku i inne jeszcze działania w ramach Programu Przeciw Korupcji...
"Rząd musi być jak skała, stabilny jak fundament. Żeby przeprowadzić ważny dla Polski plan potrzebne są siła i skuteczność. A te są w rządzie" - cytuje Pana Premiera jakiś urzędnik prowadzący konto Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w serwisie Blip.pl. Zastanawiam się, czy ta skuteczność, o której wyżej mowa, uzasadnia również naciąganie obywateli w trakcie gry w "Trzy karty"?
Gdzie przeczytam projekt ustawy wprowadzającej przepisy na temat Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych w wersji, która została przyjęta przez Radę Ministrów w dniu 19 stycznia 2010 roku? Gdzie przeczytam uzasadnienie tego projektu w wersji, która została - jeśli dobrze rozumiem - przyjęta na tym samym posiedzeniu?
Przypominam tekst Techniczna czkawka poszukiwania linii demarkacyjnej między wolnością słowa, a odpowiedzialnością za słowo z 3 stycznia 2009 r., w którym pisałem m.in. o tym, że walcząc z "treściami szkodliwymi" TP SA zablokowała takie witryny jak stronę GIMP (The GNU Image Manipulation Program) oraz część serwerów IRC (Internet Relay Chat). "Te ostatnie z obawy przed (baczność!) botnetami".
« Open Government Directive - próbka amerykańskich wytycznych otwartości administracji | Opublikowano uzasadnienie wyroku w sprawie hasła w polskiej Wikipedii (I ACa 949/09) »
Prowadziłem kiedyś BIP
Pn, 2010-02-01 02:04 by Mikołaj
Prowadziłem kiedyś BIP pewnej instytucji miejskiej. Wszystkie wpisy musiały być jednoznaczne, więc niemożliwe było podpinanie załączników A pod dokument B. Wprowadzane zmiany musiały być opisywane, choćby to była poprawa literówki. Raz umieszczone załączniki pozostawały na serwerze, a i żadnych wpisów nie kasowano.
Ciekawe, że takiego postępowania wymaga się od instytucji "na dole", a BIP-y szeroko pojętych urzędów centralnych mogą być prowadzone znacznie swobodniej.
Pn, 2010-02-01 02:17 by leftfish
Przynajmniej w zakresie art. 179a pr.tel., uzasadnienie po zmianach kompletnie nie różni się od starego. Rozbudowano za to OSR. Pojawiło się w niej odniesienie do niektórych uwag. W zakresie art. 179a okazuje się na przykład, że obowiązek "proporcjonalnego działania" po stronie wnioskodawcy oraz wyczerpania innych środków, zwłaszcza wymienionych w art. 14 uśude, został wprowadzony _po_ uwagach! Do tej pory naiwnie myślałem, że MF samo na to wpadło.
Co do wprowadzenia Rejestru, cały czas argumentacja jest płytka i sprowadza się do powtarzania tez o szkodliwości społecznej blokowanych treści. Odniesienie się do uwagi o braku możliwości wysłuchania drugiej strony nijak nie odnosi się do problemu potencjalnego braku kontradyktoryjności postępowania przed SO.
DIFF uzasadnień
Pn, 2010-02-01 02:31 by VaGla
Marek Jerzy Minakowski opublikował właśnie tekst: Porównanie dwóch uzasadnień ustawy o cenzurze Internetu, a tam zestawił różnice (czyli wnioskowany przeze mnie DIFF).
I przeoczyłem...
Pn, 2010-02-01 02:42 by leftfish
Czyżby jednak wykreślono ABW z listy uprawnionych do wnioskowania o wpis? W projekcie ustawy nadal wisi niezmieniony przepis uwzględniający Agencję.
Pn, 2010-02-01 02:59 by maciejb
Pan doktor zrobił świetną robotę :-)
Okazało się, kiedy dopisano wyniki konsultacji społecznych. Czyli szanowny rząd, obradując nad projektem 19 stycznia, po prostu nie wiedział, że 90% wpisów dotyczących m.in. art. 179a, oprotestowano.
Fragment, który m.in. dopisano:
Pn, 2010-02-01 03:06 by VaGla
Są tam różne poprawki, literówki i inne elementy zmian, ale w pewnym momencie dopisano następujący, obszerny fragment w części "Wyniki przeprowadzonych konsultacji":
W toku konsultacji społecznych uwagi zgłosiły: Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Polska Telefonia Komórkowa Centertel, Stowarzyszenie Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich, Związek Pracodawców Prowadzących Gry Losowe i Zakłady Wzajemne, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Panoptykon, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Izba Gospodarcza Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych, Polska Grupa USytkowników Lunuxa, Stowarzyszenie Blogmedia24.pl, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej, Związek Pracodawców Branży Internetowej oraz Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych.
Zgłoszono uwagi dotyczące przepisów:
a) art. 15a projektowanej zmiany w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, proponując rozszerzenie obowiązku rejestracji gości również na punkty gier na automatach o niskich wygranych (Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych). Uwaga nie została uwzględniona. Obowiązek rejestracji gości w kasynie gry jest związany z wydawaniem przez kasyno gry zaświadczeń o uzyskanej wygranej. System rejestracji pozwala zatem na ustalenie, czy osoba, dla której zostało wystawione zaświadczenie rzeczywiście była w danym czasie w kasynie gry. Analogiczne rozwiązania są projektowane również w stosunku do salonów gier na automatach i salonów gry bingo pieniężne. Ponieważ brak jest podstawy prawnej do wydawania zaświadczeń w przypadku wygranych w grach na automatach o niskich wygranych, zatem nie istnieje potrzeba wprowadzania obowiązku rejestracji gości.
b) art. 15b projektowanej zmiany w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, proponując rezygnację z wprowadzenia obowiązku instalacji audiowizyjnego systemu kontroli gier z uwagi na wysokie koszty przechowywania danych oraz trudności z ustaleniem szczegółowych wymogów technicznych (Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych, PTK Centertel). Uwaga nie została uwzględniona. Podstawą opodatkowania w grach urządzanych w kasynie gry (gry cylindryczne, gry w kości i gry w karty) jest kwota stanowiąca różnicę między sumą wpłat gotówkowych z tytułu wymiany żetonów w kasie i na stole gry a sumą wypłaconych z kasy kwot za zwrócone żetony. Zapis sygnału audiowizyjnego z gier urządzanych na stołach do gry jest bardzo ważnym materiałem dowodowym potwierdzającym podstawę opodatkowania podatkiem od gier w kasynie gry. Mając powyższe na uwadze, niezbędnym jest ustanowienie odpowiedniego okresu przechowywania zapisu audiowizyjnego umożliwiającego weryfikację rezultatów gier urządzanych w kasynie gry. Wskazany okres przechowywania dokumentów ma na celu zabezpieczenie organom kontrolnym możliwości skutecznego wykonywania kontroli, zwłaszcza w związku z rezygnacją z formy kontroli w kasynach gry jaką było sprawowanie stałego nadzoru. Ustawa nie określa szczegółowych wymogów technicznych uznając jedynie, że zapis powinien być trwały i czytelny, a sposób zapisu i przechowywania powinien go chronić przed zniszczeniem, modyfikacją i ukryciem. Zdaniem wnioskodawcy projektu koszty wskazane w uwadze wydają się być przeszacowane. Ponieważ projekt nie wskazuje wymogów technicznych dokonania zapisu, przedsiębiorca może skorzystać z rozwiązań do archiwizacji nie wymagających tak dużych i zarazem drogich pojemności powierzchni dyskowych.
c) art. 15c projektowanej zmiany w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, wskazując na praktyczne trudności przy tworzeniu „bezawaryjnego” systemu i proponując rezygnację z tego zapisu w projekcie (Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych). Uwaga nie została uwzględniona. Przepis w takim brzmieniu obowiązuje obecnie na podstawie ustawy z 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (art. 23). Wyrażony w nim obowiązek nakładany na podmioty i jego właściwa realizacja zapewnia uczestnikom gier doprowadzenie do zakończenia gry, dzięki zapasowemu źródłu energii oraz sprawnie działającym instalacjom przeciwzakłóceniowym.
d) art. 23b projektowanej zmiany w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, wskazując na konieczność wprowadzenia trybu odwoławczego od żądania naczelnika urzędu celnego poddania urządzenia badaniu sprawdzającemu (Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych). Uwaga nie została uwzględniona. Uprawnienie naczelnika urzędu celnego przewidziane w tym przepisie ma na celu jednoznaczne ustalenie, czy urządzenie spełnia warunki określone w ustawie i wyeliminowanie z obrotu urządzenia, które ich nie spełnia. Uprawnienie to może mieć zastosowanie, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie niespełniania przez urządzenie warunków określonych w ustawie.
e) art. 29a ust. 2 projektowanej zmiany w ustawie z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych wskazując, iż zakaz uczestnictwa w grach hazardowych urządzanych przez sieć Internet jest praktycznie niewykonalny i nieefektywny, gdyż operator w Polsce nie może kontrolować całego Internetu (PKPP Lewiatan). Uwaga nie została uwzględniona. Przepis ten jest skierowany do potencjalnych uczestników gier urządzanych przez sieć Internet. Odpowiadają mu obowiązujące przepisy karne sankcjonujące uczestnictwo w grach urządzanych wbrew przepisom ustawy lub w grach zagranicznych ( art. 107 § 2 i art. 109 kodeksu karnego skarbowego).
f) art. 3aa projektowanego w ustawie z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną wskazując, że przepis „w przypadku, w którym chociażby usługobiorca posiada miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, świadczenie usług drogą elektroniczną w zakresie gier hazardowych podlega prawu polskiemu” może okazać się niewykonalny ze względu na trudności w ocenie przesłanki spełnienia postulatu miejsca zamieszkania (PTK Centertel). Uwaga została uwzględniona. Dokonano zmiany brzmienia projektu tego przepisu tak, iż świadczenie usług drogą elektroniczną w zakresie gier hazardowych podlega prawu polskiemu, w przypadku gdy: gra hazardowa jest urządzana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, usługobiorca uczestniczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w grze hazardowej lub usługa jest kierowana do usługobiorców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
h) art. 3b projektowanego w ustawie z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną wskazując, że przepis ten jest niecelowy i pozbawiony znaczenia praktycznego (Polska Izba Komunikacji Elektronicznej). Uwaga nie została uwzględniona. Przyczyny wprowadzenia zmiany zostały określone w uzasadnieniu.
g) art. 18 i 18a projektowanych w ustawie z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną w zakresie przekazywania na żądanie uprawnionych podmiotów danych dotyczących usługobiorcy, który zamieścił lub zmodyfikował treści przekazu poprzez sieci telekomunikacyjne (PTK Centertel, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej, Związek Pracodawców Branży Internetowej). Uwaga została uwzględniona. Przepisy zostały usunięte z projektu.
h) art. 179a projektowanego w ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne w części dotyczącej: -niezasadności wprowadzania Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych z uwagi na możliwość wykorzystania instrumentu jaki przewiduje art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o
świadczeniu usług drogą elektroniczną, tj. zwrócenia się do hostingodawcy o usunięcie lub zablokowanie dostępu do strony internetowej, która zawiera dane o charakterze bezprawnym lub dane z informacjami o bezprawnej działalności (Helsińska Fundacja Praw Człowieka, PTK Centertel).
Uwaga nie została uwzględniona, natomiast wprowadzono do projektu warunek wystąpienia z wnioskiem o dokonanie wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych po wykorzystaniu innych środków, a w szczególności środków przewidzianych w art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. -zakresu blokowania stron i usług niedozwolonych, podnosząciż nie jest znany dokładny zakres blokowania stron (PKPP Lewiatan, PTK Centertel). Uwaga została uwzględniona. Zgodnie z ust. 7 projektowanego art. 179a wniosek powinien wskazywać m.in. adres elektroniczny w sposób pozwalający na wykonanie obowiązku utrudniania dostępu do niedozwolonych stron i usług przez blokowanie dostępu do adresów elektronicznych z zachowaniem proporcjonalności i możliwie najmniejszej dolegliwości zakresu blokowania. W ten sposób projektodawca nakłada na organ wnioskujący obowiązek takiego określenia zakresu blokowania, aby z jednej strony został osiągnięty skutek w postaci umożliwienia zablokowania niezgodnego z prawem zasobu, a z drugiej aby przedsiębiorca, na którym ciąży obowiązek blokowania mógł się z niego właściwie wywiązać. W proponowanym brzmieniu przepisu uznaje się, że przedsiębiorca telekomunikacyjny wykonał zobowiązanie blokowania, jeżeli jako parametrów blokady użył danych zawartych w Rejestrze Stron i Usług Niedozwolonych.
-uprawnienia organów administracyjnych do decydowania o wpisie do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych (PTK Centertel, PKPP Lewiatan, Fundacja Panoptykon, Stowarzyszenie Blogmedia24.pl). Uwaga została uwzględniona. Nadano projektowi przepisu brzmienie, że o wpisie do Rejestru decydować będzie sąd.
-sprzeczności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej i prawodawstwem wspólnotowym przepisów umożliwiających utrudnienie dostępu do stron i usług niedozwolonych w zakresie naruszania zakazu cenzury prewencyjnej, zasady wolności słowa i zasady swobody usług (PTK Centertel, Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Polska Grupa USytkowników Linuxa, Stowarzyszenie Blogmedia24.pl). Uwaga częściowo została uwzględniona. Stosownie do treści projektowanego art. 179a ustawy – Prawo telekomunikacyjne (PT), zaproponowane rozwiązanie ma na celu prowadzenie przez powołane do tego organy (tj. Służbę Celną, Policję, wywiad skarbowy) czynności mających na celu zwalczanie działalności niezgodnej z prawem. Uprawnione służby będą w swoim zakresie prowadzić działania mające na celu identyfikację stron internetowych. W przypadku ustalenia, że na stronie internetowej prezentowane są treści naruszające obowiązujące przepisy, podejmą działania mające na celu zaprzestanie przestępczej działalności oraz ściganie sprawców tych przestępstw. Wskazany w Konstytucji zakaz cenzury prewencyjnej oznacza, że jest ona podejmowana, jeszcze przed publikacją, w celu usunięcia części lub całości danego utworu bądź w ogóle odrzucenia publikacji. Projekt ustawy natomiast przewiduje wprowadzenie (na mocy orzeczenia sądu) obowiązku utrudniania dostępu do stron i usług zawierających treści zakazane prawem, czyli do treści już opublikowanych i ocenionych (przez sąd) jako niezgodnych z prawem. Proponowane rozwiązanie ma na celu wyłącznie zwalczanie działalności prowadzonej niezgodnie z polskim prawem, powodującej negatywne skutki dla społeczeństwa.
-procedury wykreślenia wpisu w Rejestrze Stron i Usług Niedozwolonych wskazując, że podmiot, którego strona internetowa została objęta wpisem do Rejestru, nie ma żadnej możliwości przedstawienia swoich racji drugiemu organowi, podejmującemu decyzję (PKPP Lewiatan, Stowarzyszenie Blogmedia24.pl). Uwaga została uwzględniona. Nadano projektowi przepisu brzmienie przewidujące kontrolę sądową zarówno wpisu do Rejestru jak również w zakresie wykreślenia wpisu. Ocenę zasadności wniosku o wykreślenie będzie zatem przeprowadzał sąd.
-terminu na wykonanie obowiązku blokowania stron i usług argumentując, że przyjęty 6 – godzinny termin jest zbyt krótki (Polska Izba Komunikacji Elektronicznej). Uwaga nie została uwzględniona. Mając na uwadze cel wprowadzanej regulacji, istotne jest, aby działanie było szybkie i sprawne.
-braku procedury umożliwiającej odwołanie się użytkownika Internetu od postanowienia o wpisie do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych (Stowarzyszenie Blogmedia24.pl). Uwaga nie została uwzględniona. Środki odwoławcze przysługują jedynie stronom postępowania, tj. podmiotowi, którego strona lub usługa została zablokowana oraz organowi wnioskującemu.
-przekazywania przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego usługobiorcy komunikatu o zablokowaniu strony lub usługi argumentując, iż obowiązek ten jest sprzeczny z art. 161 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo Telekomunikacyjne ograniczającym możliwość przetwarzania danych stanowiących tajemnicę telekomunikacyjną. Uwaga została uwzględniona poprzez wprowadzenie, w miejsce obowiązku przekazywania, obowiązek udostępniania odpowiedniego komunikatu.
-przyjętego zbyt krótkiego, 3-miesięcznego terminu na dostosowanie się przedsiębiorców telekomunikacyjnych do nowych rozwiązań. Uwaga została uwzględniona. Termin na dostosowanie się przedsiębiorców telekomunikacyjnych do nowych rozwiązań został przedłużony do 6 miesięcy. i) art. 180d i 180g projektowanych w ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne wskazując, iż wykonywanie obowiązku nim przewidzianego stanowić będzie dodatkowe koszty dla operatorów (PTK Centertel, PKPP Lewiatan, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej). Uwaga nie została uwzględniona. Dotychczas uprawnione służby w celu realizacji swoich obowiązków ustawowych otrzymują dane od podmiotów na koszt przedsiębiorcy. Takie też rozwiązanie przewidziane zostało w niniejszym przypadku.
Ponadto zgłoszonych zostało szereg uwag dotyczących stosowania przepisów ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych i ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. -Prawo telekomunikacyjne (np.: art. 23a, art. 23c, art. 27 ust. 2, art. 28 ust. 2, art. 36 pkt 8a, art. 43 ust. 1 pkt 4 ustawy o grach hazardowych – PKPP Lewiatan; art. 23a ust. 3 ustawy o grach hazardowych – PTK Centertel i przepisów przejściowych -Stowarzyszenie Menedżerów Firm Działających w Zakresie Gier Losowych, art. 179a ust. 1 i 17 ustawy -Prawo telekomunikacyjne – Polska Izba Komunikacji Elektronicznej) Uwagi zostały przeanalizowane w toku prac nad redakcją poszczególnych przepisów projektu.
Zgłoszono również szereg postulatów zmian legislacyjnych nie odnoszących się bezpośrednio do zaproponowanych przepisów, lecz proponujących nowe, nie przewidziane przez projektodawcę rozwiązania, w tym: -ograniczenie maksymalnej kwoty wydatkowanej przez podmiot na reklamę oraz
wprowadzenie jako warunku uzyskania zezwolenia na działalność przez Internet posiadanie minimum 100 punktów przyjmowania zakładów wzajemnych w Polsce (Związek Pracodawców Prowadzących Gry Losowe i Zakłady Wzajemne),
-jednoznaczne przesądzenia o dopuszczalności reklamy wizerunkowej wyłącznie dla podmiotów, działających w oparciu o zezwolenie, obniżenie stawki podatku od gier dla firm bukmacherskich, wprowadzenie obowiązku wstępnej rejestracji w „naziemnych” punktach bukmacherskich graczy zainteresowanych ofertą internetową w celu weryfikacji pełnoletności graczy (Stowarzyszenie Pracodawców i Pracowników Firm Bukmacherskich),
-wprowadzenie możliwości gier na automatach o niskich wygranych, wprowadzenie jednoznacznego zakazu urządzania gier na automatach wideoloterii argumentując to istnieniem luki prawnej polegającej na tożsamości technologicznej automatów do gry i automatów wideoloterii, skreślenie przepisów art. 129 ust. 2, art. 135 ust. 2 i art. 138 ust. 3 oraz doprecyzowanie art. 129 ust. 3 i art. 138 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, zmniejszenie podatku od gier na automatach o niskich wygranych (Izba Gospodarcza Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych).
Propozycje te nie znalazły akceptacji częściowo jako wykraczające poza zakres działania ustawy, częściowo jako w ogóle niezasadne – mogące powodować podwójne regulacje, a częściowo jako pozostające w gestii podmiotów urządzających gry hazardowe. Kwestia prowadzenia działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych została uregulowana ustawą z dnia 19 listopada o grach hazardowych (przepisy przejściowe tej ustawy). Intencją projektodawcy nie jest zmiana zasadniczych uregulowań tej ustawy, lecz uzupełnienie tej regulacji o normy techniczne podlegające notyfikacji.
Krajowa Rada Sądownictwa mówi "nie"
Pn, 2010-02-01 03:42 by saper
Komitet Stały Rady Ministrów na posiedzeniu 17 grudnia 2009 r. (pismo Zastępcy Dyrektora ds. Społecznych w Departamencie Komitetu Rady Ministrów pana Waldemara Wojtczaka KRM-10-143-09 do przedstawicieli resortów) ustalił, że:
9) (...) Komitet zlecił uzyskanie opinii Krajowej Rady Sądownictwa w zakresie projektowanych procedur i właściwości sądu.
4 stycznia 2010 roku podsekretarz stanu pan Jacek Kapica zwraca się pismem SC13/0311/10-8/AC/10 do przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, pana Stanisława Dąbrowskiego o przedstawienie opinii w części dotyczącej art. 179a ustawy - Prawo telekomunikacyjne w zakresie projektowanych procedur i właściwości sądu. I dalej:
Mając na względzie szczególny charakter prac nad przedmiotowym projektem, zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi w terminie do dnia 11 stycznia br.
Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa informuje w piśmie z 11 stycznia, że
Krajowa Rada Sądownictwa zajmie stanowisko w tej sprawie na najbliższym posiedzeniu plenarnym, które odbędzie się w dniach 12-15 stycznia 2010 r.
W dniu 18 stycznia Krajowa Rada Sądownictwa przesyła opinię z dnia 14 stycznia 2010 r. w przedmiocie projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw.
Krajowa Rada Sądownictwa po zapoznaniu się z projektem ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw, opiniuje go negatywnie, ponieważ projekt obarcza sądy zadaniami wykraczającymi poza wymiar sprawiedliwości.
Co ciekawe, "zaktualizowane" uzasadnienie milczy na temat tej opinii.
Być może KRS uznała, że
Pn, 2010-02-01 13:53 by kravietz
Być może KRS uznała, że nałożenie na nie dodatkowego obowiązku bez zapewnienia środków na jego realizację skończy się jak zwykle:
Jedenaście lat zajmuje się nadzór budowlany drobną samowolą budowlaną w domu przy ul. Piotra Wysockiego (...) Powiatowy nadzór budowany w Krakowie ma 10 tys. zaległych spraw, czyli takich, które ciągną się przynajmniej od dwóch lat
Pn, 2010-02-01 15:01 by Maciej_Szmit
...sędziowie znają się na prawie, gdybyż jeszcze rząd znał się na rządzeniu (czy już piszę o polityce?)
pewnie nigdy się nie dowiemy...
Pn, 2010-02-01 05:06 by sieciobywatel (niezweryfikowany)
...ale ciekawe czy zamieszanie z rozdziałem 8/9 to przypadek, czy jednak coś jeszcze miało sie w tej ustawie znaleźć.
Nota bene, przypadki takie jak ten rzucają światło na głośne afery związane z ustawami. Skoro jakiś pośredni urzędnik może sobie zataić np. wynik konsultacji społecznych, to co się dziwić, że wypadły jakieś "czasopisma" czy "dopłaty".
Tylko nie rozumiem po co korumpować jakiegoś ministra czy inną szychę, skoro wystarczy dać komuś, kto faktycznie edytuje te dokumenty.
Jeżeli obecny premier faktycznie chce uniknąć kolejnych afer, to nie wystarczą tu dobre chęci. Choćby się nie wiem jak starał, to przecież nie upilnuje wszystkiego. Pełna publikacja projektów i dokumentów z nimi związanych na każdym etapie legislacji jest jedyną szansą, że afery jak hazardowa nie będą się powtarzały regularnie.
I choćby to powinno być koronnym argumentem dla jak najszerszego udostępniania informacji publicznej.
Kompania Węglowa do 2007
Wt, 2010-02-02 11:00 by TomaszW
Kompania Węglowa do 2007 roku przepłaciła za naprawy maszyn górniczych 168 mln zł. Zlecała je ich producentom bez przetargu.
Spółce pozwalał na to paragraf 428 rozporządzenia podpisanego w Ministerstwie Gospodarki za czasów, gdy szefem resortu był Jacek Piechota. Dzięki temu zapisowi od 2002 roku producenci zmonopolizowali rynek napraw. Potwierdził to opublikowany w poniedziałek raport pokontrolny Najwyższej Izby Kontroli. Co ciekawe, nie wiadomo kto i kiedy do resortowego zarządzenia dodał zaskakujący paragraf 428. (...)
ostatnie potwierdzenie niniejszych słów sieciobywatela=źródło powyższego cytatu:
"...ale ciekawe czy zamieszanie z rozdziałem 8/9 to przypadek, czy jednak coś jeszcze miało sie w tej ustawie znaleźć.
Tylko nie rozumiem po co korumpować jakiegoś ministra czy inną szychę, skoro wystarczy dać komuś, kto faktycznie edytuje te dokumenty."
Trzeci stopień prawdy
Pn, 2010-02-01 16:07 by Maciej_Szmit
PT Autor Nieznany mija się z prawdą:
Po pierwsze (jeśli mówimy o tym samym projekcie) nie "adresy elektroniczne identyfikujące strony internetowe lub usługi zawierające treści, które umożliwiają uzyskanie informacji mogących służyć"
"adresy elektroniczne pozwalające na identyfikację stron internetowych lub innych usług zawierających treści, które umożliwiają uzyskanie informacji mogących służyć"
Jeszcze raz specjalnie dla PT Służb Prasowych:
NIE "IDENTYFIKUJĄCYCH" TYLKO "POZWALAJĄCYCH NA IDENTYFIKACJĘ"
- w postępowaniu "quasi-karnym" o którym mowa nie ma stron (w sensie prawnym a nie www), trudno więc mówić o prawach jakie stronie przysługują.
Po trzecie: nie jest tak, że
Wskazany w Konstytucji zakaz cenzury prewencyjnej oznacza, że jest ona podejmowana, jeszcze przed publikacją, w celu usunięcia części lub całości danego utworu bądź w ogóle odrzucenia publikacji. Projekt ustawy natomiast przewiduje wprowadzenie (na mocy orzeczenia sądu) obowiązku utrudniania dostępu do stron i usług zawierających treści zakazane prawem, czyli do treści już opublikowanych i ocenionych (przez sąd) jako niezgodnych z prawem.
i to znowu aż w dwóch miejscach:
- projekt przewiduje nie tylko utrudnianie dostępu do stron zawierających treści zakazane prawem. Czy polskie prawo zabrania posiadania "informacji mogących służyć do dokonania operacji finansowych bez zgody dysponenta środków finansowych przez, dokonywane bez upoważnienia, wpływanie na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych informatycznych lub zmianę, usuwanie albo wprowadzanie nowego zapisu takich danych, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej"? Takimi informacjami dysponuje przecież każdy księgowy i prezes każdej firmy, która ma konto bankowe itd. (znają hasła dostępowe do systemów bankowych ergo mogą - działając na szkodę firmy bez zgody jej organów statutowych wydać polecenie przelewu kasy na konto mafii na Kajmanach). Takimi informacjami dysponują twórcy systemów informatycznych obsługujących banki i co groza publikują je (np w podręcznikach dla administratorów tychże systemów). Takimi informacjami dysponują (i publikują je) specjaliści od bezpieczeństwa (zarówno informatycznego jak i np konstrukcji zamków w drzwiach).
- wprowadzana cenzura ma charakter cenzury prewencyjnej a nie represyjnej dotyka bowiem nie tylko opublikowanej już "nielegalnej treści" ale i "adresów elektronicznych pozwalających na identyfikację stron internetowych lub innych usług zawierających treści, które umożliwiają uzyskanie informacji mogących służyć" czyli podwójnie potencjalnie: adresy POZWALAJĄ NA (ale nie nakazują czy wymuszają) identyfikację stron lub usług które zawierają treści nie same w sobie "zakazane" ale jedynie takie które UMOŻLIWIAJĄ uzyskanie informacji, które MOGĄ (znowu potencjalnie) służyć czemuś złemu.
Czyli: jest sobie nowe internetowe narzędzie, które wyszukuje informacje. Jeszcze nie wyszukało żadnej, ale przecież jeśli będzie wyszukiwało dobrze, to wyszuka również "treści zakazane".
NOWA WYSZUKIWARKA JESZCZE NIE WYSZUKAŁA ŻADNYCH INFORMACJI, NIE "OPUBLIKOWAŁA" NICZEGO ANI LEGALNEGO ANI NIELEGALNEGO NIE UŻYTO JEJ ANI DO WYSZUKIWANIA ADRESÓW USŁUG LEGALNYCH ANI NIELEGALNYCH ALE PRZECIEŻ MOŻNA JEJ UŻYĆ W CELU ZIDENTYFIKOWANIA STRON ZAWIERAJĄCYCH INFORMACJE NIEMIŁE PT AUTOROWI PROJEKTU, CZYLI NA UZYSKANIE TAKICH INFORMACJI POZWALA, CZYLI NALEŻY JEJ ADRES OCENZUROWAĆ EX ANTE (BO ZNAMIĘ USTAWOWE JEST "POZWALAJĄCYCH" A NIE "PUBLIKUJĄCYCH").
Żeby zakończyć symetrycznie do tytułu czyli w poetyce góralskich dowcipów: "bo do tego też ma aparaturę"
Pn, 2010-02-01 22:02 by Maciej_Szmit
AHA: treści pornograficzne z udziałem małoletniego w wieku 16 lat i powyżej też nie są penalizowane przez KK (o ile nie są wytworzone bądź przetworzone), tj nie jest penalizowane samo ich posiadanie
Agent MIN-BIM działa - "etap konsultacji społecznych zakończony"
Pn, 2010-02-01 03:16 by saper
W piśmie SC13-0311/10-7-12/BIM/17085/09/10 z 15 stycznia 2010 r. skierowanym przez Departament Służby Celnej do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, czytamy:
W związku z uwagami do projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw w wersji z dnia 7 grudnia 2009 r. zgłoszonymi przez Helsińską Fundację Praw Człowieka w piśmie z dnia 22 grudnia 2009 r. znak: 5281/2009/OBS/LL Departament Służby Celnej Ministerstwa Finansów uprzejmie informuje, że etap konsultacji społecznych przedmiotowego projektu, o których mowa w uchwale Nr 49 Rady Ministrów z dnia 19 marca 2002 r. - Regulamin Pracy Ministrów (...) jest zakończony. Projekt ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych (...) pismem z dnia 11 stycznia 2010r. został skierowany do Sekretarza Rady Ministrów celem przedłożenia pod obrady Rady Ministrów.
Kwestie związane z uczestnictwem w procesie legislacyjnym określonych podmiotów regulowane są przepisami ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz. U. Nr 169, poz. 1414 oraz z 2009 r. Nr 42, poz. 337).
Zgodnie z treścią art. 7 ww. ustawy z chwilą udostępnienia projektu ustawy lub rozporządzenia w Biuletynie Informacji Publicznej każdy może zgłosić zainteresowanie pracami nad ww. projektem. Powyższe zgłoszenie należy wnieść na urzędowym formularzu do organu odpowiedzialnego za opracowanie projektu założeń projektu ustawy, a jeżeli nie opracowywano projektu założeń projektu ustawy - do organu odpowiedzialnego za przedłożenie projektu ustawy Radzie Ministrów. W przypadku projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw tym organem jest Minister Finansów. Prawidłowo wniesione zgłoszenie zostanie opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej, jako dokument dotyczący prac nad projektem przedmiotowej ustawy. (...)
Podkreślenie i linki - moje.
1. Ciekawe, co jeżeli projekt założeń istniał, ale nie został opublikowany? (założenia były już 6 listopada).
2. Czy może ktoś może podesłać czytelniejszą kopię tak, aby widać było nazwisko osoby odpowiadającej?
To już naprawdę jest nie tylko gra w kulki, ale w $%#@%
Pn, 2010-02-01 03:29 by maciejb
Zerknąłeś we właściwości pdf-a z fundacji? 24 dni im zajęło stwierdzenie, że 20 dni po wpłynięciu dokumentu konsultacje zostały zamknięte...
Pn, 2010-02-01 03:33 by VaGla
Założenia niby były, ale nie wiadomo, gdzie można się z nimi zapoznać. W BIP MinFinu zdaje się ich nie ma. Wiem, że niektórzy tak interpretują przepisy, że założeń do projektu ustawy w BIP nie trzeba publikować. Aktualnie komentowany proces legislacyjny sugeruje jednak, że takie założenia do projektu ustawy również w BIP powinny być publikowane. Zastanawiam się też nad rolą, jaką w tym procesie legislacyjnym odegrali legislatorzy z Rządowego Centrum Legislacji.
Polecam pismo w sprawie zmian w OSR z 11 grudnia
Pn, 2010-02-01 04:35 by saper
SC13-0311/10-5/AC/09/18000
Różnice w plikach.
Pn, 2010-02-01 12:03 by Dominik Łabudzińśki (niezweryfikowany)
Przesyłam plik tak jak Pan chciał, nie wiem czy program poprawnie wykonał swoją operację, ale liczę na to, że się nie pomylił. http://hostuje.net/file.php?id=05901d47002389aaf846c7328f61de73
humorystycznie ale podobnego uzasadnienia należy się spodziewać
Pn, 2010-02-01 20:50 by TomaszW
w odniesieniu do procesu stanowienia prawa i "edycji" projektów
Uchwała SN z dnia 16 lutego 1994 r., sygn. I KZP 39/93
stan prawny był wówczas odmienny, gra w trzy karty nie mieściła się wtedy w katalogu gier i zakładów wzajemnych wg ustawy z 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych
Nieujęcie w katalogu gier losowych gry „w trzy karty”, jak też odmowa nadania jej takiego charakteru przez Ministra Finansów, nie świadczy jeszcze o tym, że jest to gra oszukańcza. Prowadzenie tej, w wysokim stopniu hazardowej gry, jeśli odbywa się z zachowaniem wszelkich jej reguł, może być ściągane jedynie na podstawie art. 128 k.w. Nawet wówczas, gdy urządzający grę manipuluje kartami z tak perfekcyjną zręcznością, że wzrok grającego nie nadąża za szybkością ruchu, nie nadaje to grze „w trzy karty” cech gry „oszukańczej”. Zręcznego, perfekcyjnego manipulowania kartami przez urządzającego grę nie można w żadnym wypadku utożsamiać z przestępnym manipulowaniem, które ma miejsce wówczas, gdy urządzający grę np. wprowadza do gry czwartą kartę, gra trzema jednakowymi kartami, niedostrzegalnie podmienia wskazaną już przez grającego wygrywającą czerwoną kartę, po uprzednim, celowym odwróceniu uwagi grającego, co może uczynić osobiście lub przy pomocy wspólników.
Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej