Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-kradziez-ii-ka-108-16-sad-okregowy-w-siedlcach-z-2016-03-24.html
Timestamp: 2018-10-23 09:21:55
Legal References Found: art. 437
 art. 119
 art. 119
 art. 118
 art. 119
 art. 119
 art. 278
 art. 278
 art. 7
 art. 7
 art. 119
 art. 104
 art. 119
 art. 624

Document Content:
Orzeczenie II Ka 108/16 Sąd Okręgowy w Siedlcach
Sąd Okręgowy w Siedlcach z 2016-03-24
II Ka 108/16
Jerzy Kozaczuk
st. sekr. sąd. Marzena Głuchowska
art. 437§ 1 kpk
Sygn. akt II Ka 108/16
Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie:
SSO Jerzy Kozaczuk
po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2016 r.
sprawy D. D.
obwinionego o wykroczenie z art. 119 §1 kw
na skutek apelacji, wniesionej przez oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Rejonowego w Węgrowie
z dnia 1 grudnia 2015 r. sygn. akt II W 564/14
zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy; zwalnia oskarżyciela posiłkowego od opłaty i wydatków postępowania odwoławczego stwierdzając, że ponosi je Skarb Państwa.
D. D. został obwiniony o to, że w dniu 25 czerwca 2014 r. w godzinach popołudniowych w m. S. gmina K. dokonał kradzieży trawy o wartości 200 zł na szkodę G. S. (1),
to jest o czyn z art. 119 § 1 k.w.
Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2015 r., sygn. akt II W 564/14, Sąd Rejonowy w Węgrowie:
I. obwinionego D. D. uniewinnił od popełnienia zarzuconego mu czynu;
II. na podstawie art. 118 § 2 k.p.w. kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa.
Apelację od przedstawionego wyżej wyroku wywiódł oskarżyciel posiłkowy G. S. (1), negując go w całości i podnosząc, że wywołana w sprawie opinia biegłego geodety jest błędna, albowiem podobnie jak sporządzone przezeń wyrysy są rozbieżne, rozbieżne są również twierdzenia zawarte w tejże opinii. Argu­mentując w tym zakresie skarżący zaznaczył, iż w sprawie II W 456/13 biegły stwier­dził, że przyjęcie zapisu z map ewidencyjnych powoduje, iż ten fragment, na którym dokonano kradzieży trawy powinien stanowić część działki nr (...) obrębu R., a zatem własność E. D. (1), podczas gdy z załącznika graficznego w spra­wie II W 314/13 wynika, że nie może on stanowić części działki nr (...), albowiem przekraczałby granice działki (...) według mapy ewidencji gruntów. Apelu­jący zaznaczył przy tym, iż użycie słowa „powinien” dowodzi, że wnioski płynące z analizy map ewidencyjnych nie odpowiadają stanowi rzeczywistemu. Oskarżyciel posiłkowy podniósł nadto, iż w opinii technicznej złożonej w sprawie II W 455/13 biegły stwierdził, że granice ewidencyjne zaznaczone kolorem czarnym są ważne, a niemożliwym jest, aby istniały de facto dwie działki nr (...) o odmiennych granicach. Odwołujący się zaakcentował również, że w toku oględzin z dnia 21 września 2015 r. biegły kolorem czerwonym oznaczył granice według stanu rzeczywistego na podsta­wie oględzin wizualnych, podczas gdy powinien opierać się na „zarysie pomia­rowym”, w związku z czym nie można zakładać, by ustalenie przebiegu granic było precyzyjne, tak, jak przyjął to Sąd Rejonowy. Skarżący zaznaczył również, że D. D. doskonale zdawał sobie sprawę z przebiegu granicy, albowiem sam powo­ływał się na mapę z ewidencji gruntów. Kończąc swe rozważania odwołujący się po­wo­łał się na pismo Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w W.Oddział S., z którego wynika, że część działki nr (...) została odcięta nowym korytem rzeki C..
W następstwie podniesionej argumentacji odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Węgrowie do ponownego rozpoznania.
W toku rozprawy odwoławczej oskarżyciel posiłkowy poparł swoją apelację i wniosek w niej zawarty. Obwiniony D. D. nie stawił się pomimo prawi­dłowego zawiadomienia o terminie rozprawy apelacyjnej. Pomimo prawidło­wego za­wiadomienia o terminie tejże rozprawy nie stawił się nikt w imieniu oskarży­ciela pu­blicz­nego- Komendy Powiatowej Policji w W..
Apelacja nie jest zasadna i jako taka na uwzględnienie nie zasługuje. Wbrew za­patrywaniom skarżącego, nie sposób zakładać, że D. D. zrealizował znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 k.w.
W wyprzedzeniu zasadniczej części rozważań zaakcentować należy, iż zarówno z oświadczeń procesowych obwinionego D. D., jak i z twierdzeń oskar­życiela posiłkowego G. S. (1) wynika, że każdy z nich, w oparciu o róż­ne tytuły prawne, wywodzi swe uprawnienia do tej części gruntu, z której doko­nano sprzętu trawy. W związku z tym nadmienić trzeba, że wy­kroczenia z art. 119 § 1 k.w. dopuszcza się ten, kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 1/4 minimalnego wyna­grodzenia. Przyjęcie, że doszło
do popełnienia tego wykroczenia wymaga zatem nie tylko ustalenia, iż doszło do bez­prawnego wyjęcia rzeczy spod władztwa osoby dotychczas nią władającej (jak wła­ści­ciel, posiadacz lub osoba posiadająca do rzeczy inne prawa rzeczowe lub obliga­cyjne) i objęcia jej we własne władanie przez sprawcę, lecz również ustalenia, że spraw­ca był świadom takiego stanu rzeczy, a więc działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim. Pamiętać bo­wiem należy, że nie stanowi zaboru rzeczy przejęcie władztwa nad nimi przez sprawcę w sytuacji, w której rości on sobie prawo do zabranej rzeczy. W takiej sytuacji sprawca nie działa bowiem w celu przy­właszczenia, tj. pozbawienia władztwa nad rzeczą innej osoby i przejęcia jej we wła­sne władanie, lecz w celu zrealizowania przysługujących mu uprawnień do rzeczy. Kwestia rzeczywistego lub urojonego cha­rakteru tych uprawnień winna być natomiast rozstrzygana nie na płaszczyźnie znamion w czę­ści dotyczącej strony pod­miotowej, lecz w kontekście konstrukcji błędu ( podob­nie: M. Dąbrowska- Kardas, P. Kardas, Ko­mentarz do art. 278 Kodeksu karnego, [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278- 363 k.k., Zakamycze 2006, tezy 22, 90.). W związku z tym zaakcentować trzeba, że w myśl art. 7 § 2 k.w. nie popełnia wykro­czenia umyślnego ten, kto pozostaje w błędzie co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego. Błąd co do faktu stanowi nato­miast rozbieżność między rzeczywistością a wyobrażeniem o niej podmiotu w ramach jakiegoś aktu poznawczego i oznacza zaprzeczenie umyślności. Może to być zarówno błąd dotyczący przedmiotu czynu i praktycznie także błąd co do elementów strony przedmiotowej. Mało realny jest natomiast błąd co do podmiotu, a nie może wystąpić błąd dotyczący elementów strony podmiotowej ( vide T. Bojarski, Komentarz do art. 7 Ko­deksu wykroczeń, [w:] T. Bojarski (red.), Kodeks wykroczeń. Komentarz, WK 2015, teza 3.). Przenosząc powyższe na realia sprawy D. D. skonstatować na­leży, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia w przedmiocie winy wyżej wymie­nio­nego niezbędne jest nie tylko zajęcie stanowiska w zakresie przeję­cia prze­zeń- z obiek­tywnego punktu widzenia- władztwa nad rzeczą stanowiącą własność G. S. (1), lecz również zajęcie stanowiska w przedmiocie zapatrywań samego D. D. na prawną dopuszczalność sprzątnięcia przezeń trawy z konkretnej po­wierzchni w dniu 25 czerw­ca 2014 r.
W związku z powyższym zaznaczyć trzeba, że odwołujący się nie ma racji, o ile wywodzi, iż wywołana w sprawie ekspertyza biegłego geodety nie może zostać uznana za peł­nowartościowy dowód w sprawie. W pierwszym rzędzie myli się za­równo skar­żący, jak i Sąd Rejonowy (k. 105- 105v), jeżeli za­kładają, że wnio­ski pły­nące z tejże opinii muszą zostać uznane za stano­wiące wyraz zapatry­wań w przed­miocie rzeczywistego i właściwego statusu prawnego tej części gruntu, z której do­ko­nano kwestionowanego sprzętu trawy. Stanowisko zajęte przez biegłego W. M. odnosi się bowiem jedynie do aktualnego kształtu powierzchniowego dział­ki o numerze ewidencyjnym (...) w obrębie R. oraz działki o numerze ewidencyjnym (...) w obrębie S.. Na słuszność takiego ro­zu­mienia wniosków płynących z rzeczonej ekspertyzy wskazuje, przyta­czane przez oskarżyciela posił­kowego, stwierdzenie przez biegłego w sprawie II W 456/13 Sądu Rejonowego w Wę­growie, iż przyjęcie za wyznacznik zapisów z map ewiden­cyjnych sprawia, że ten frag­ment, na którym dokonano sprzętu trawy po­wi­nien stanowić część działki nr (...) obrębu R., czyli własność E. D. (1) (k. 84v). Tożsame stanowisko płynie ze stwierdzenia przez biegłego, iż na za­łącz­niku graficznym wyraźnie widać różnice w przebiegu rzeki C. II po­między stanem istniejącym w ewidencji gruntów, a stanem użytkowania. Różnice te- zdaniem bie­głego- najprawdopodobniej powstały na skutek prac melioracyjnych, mających na celu udroż­nienie koryta rzeki (k. 66). Do zbieżnego wniosku prowadzi wresz­cie treść pisma wystosowanego przez Woje­wódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w W. Oddział S. Z rzeczonego dokumentu wynika, że w toku prac związanych z regulacją koryta cieku wodnego C. doszło do zmiany trasy tej rzeki i odcięcia części działki (...)nowym jej korytem, w efekcie czego aktualny stan faktyczny i prawny jest nie­wła­ściwy (k. 111).
W efekcie zaprezentowanej argumentacji raz jeszcze podkreślić należy, że brak jest jakichkolwiek podstaw dla wywodzenia, iż wnioski bie­głego rozstrzygają o rze­czy­wistym i właści­wym stanie prawnym, na którym to zało­żeniu opiera swój tok rozu­mowania apelujący. W tym stanie rzeczy podniesiona przezeń argumentacja, zmie­rzająca do zanegowania prawidłowości wzmiankowanej eks­per­tyzy, mogła zostać pod­dana analizie wyłącznie w aspekcie słuszności wniosków odnoszących się do ak­tu­alnego kształtu powierzch­niowego wymienionych działek.
Wbrew zapatrywaniom oskarżyciela posiłkowego, brak jest uzasadnienia dla tezy o takich sprzecznościach w oświadczeniach procesowych biegłego, które nakazy­wałyby ich dyskredytację. Inaczej niż chce tego apelujący, z opinii biegłego złożonej w sprawie II W 456/13 Sądu Rejonowego w Węgrowie słusznie wynika, że przyjęcie ( aktualnego) zapisu z map ewidencyjnych w odniesieniu do tej po­wierzchni, na której dokonano sprzętu trawy wskazuje na powinność uznania ją za część działki nr (...) obrębu R.. Zaakcentować trzeba, że w opinii biegłego z mapy ewidencyjnej gruntów obrębu S. wynika, iż granice obrębu i granice działki nr (...) stanowi południowo- zachodni brzeg rzeki C. (k. 84v). Odwołujący się nie ma tym samym racji, o ile podkreśla, że powierzchnia, z której zebrano trawę „przekra­cza­łaby” granice działki nr (...), a zatem byłaby odcięta od dział­ki nr (...)przywołaną rzeką. W toku oględzin przeprowadzonych w dniu 29 września 2015 r. sam G. S. (1) wskazał bowiem, że wzmian­kowana powierzchnia położona jest za rzeką C., lecz po stronie działki nr (...) (k. 58v- 59). Zupełnie niezrozumiałym jest akcentowanie przez apelującego, że w sprawie II W 455/13 Sądu Rejonowego w Węgrowie biegły stwierdził, że wiążące są granice ewidencyjne zaznaczone kolorem czarnym w załączniku graficznym do opinii tech­nicz­nej złożonej w sprawie II W 314/13 (k. 69, 86v), zaś niemożliwym jest, aby ist­niały dwie działki nr (...) o od­mien­nych granicach. Już pobieżne zbadanie wzmianko­wa­nego załącznika graficznego wskazuje, że oznaczenie trzech różnych granic dzia­łek, a więc również działki nr (...), stanowi wyłącznie efekt zobrazowania rozbieżnych twierdzeń G. S. (1), a także wniosków płynących z mapy ewidencji gruntów obrębu R. oraz ze stanu rzeczywistego na dzień 26 marca 2014 r. (k. 69). Z samej opinii tech­nicznej złożonej we wskazanej sprawie wynika natomiast, że rzeka C.- a za­tem również powierzchnia, z której zebrano trawę- na przedmiotowo istotnym ob­szarze znajduje się w całości w obrębie R. (k. 15). Wskazuje to, iż zdaniem biegłego za wiążącą uznawać należy granicę wyznaczoną przezeń według wzmian­kowanego stanu rze­czy­wistego w terenie w dniu 26 marca 2014 r.
Chybionym jest także podnoszenie przez odwołującego się, że metodyka, która posłużyła biegłemu geodecie do przygotowania ekspertyzy wydanej w sprawie nie po­zwalała na wysnucie wniosków istotnych dla rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu. Samo tylko stwierdzenie, że biegły nie mógł- zdaniem skarżącego- dokładnie ozna­czyć ( aktualnych ) granic działek, albowiem nie opierał się na zarysie pomia­rowym jest równoznaczne z samodzielnym wdawaniem się w speku­lacje myślowe natury ści­śle fachowej i to w dziedzinie, w której z natury rzeczy sądowi i stronom merytorycz­nie brakuje wiadomości specjalistycznych ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 4 lipca 2013 r., II AKa 214/13, LEX nr 1388785). Nie sposób w tym kontekście nie dostrzec, że metodyka wskazywana przez apelu­jącego de facto zmierza do usta­lenia rzeczywistego, nie zaś aktualnego kształtu po­wierzch­niowego działki o nu­me­rze ewi­dencyjnym (...)w obrębie R. oraz dział­ki o nu­me­rze ewiden­cyjnym (...) w obrębie S., a zatem wykracza poza granice niezbęd­nego- w świetle uwag poczynionych na wstępie- dla rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu badania. Zważyć w tym kontekście należy, że dążenie apelującego oskarżyciela posiłkowego do odtwo­rzenia w terenie odpo­wiadającego rzeczywistemu stanowi prawnemu przebiegu granic gruntów stanowi domenę po­stępowania rozgraniczeniowego i ewentualnie postę­powania cywilnego, nie zaś postę­powania karnego.
Reasumując całokształt powyższego skonstatować trzeba, że o ile istnieją pod­stawy do stwierdzenia, iż D. D. dokonał sprzętu trawy z działki nr (...) w obrębie S., a zatem z gruntu stanowiącego własność G. S. (1), o tyle brak jest podstaw, by założyć, że był on świadom takiego stanu rze­czy. Podkreślić tutaj trzeba, że rekonstrukcja zamiaru, podobnie jak każdy inny proces odtwórczy, może być prowadzona jedynie ex post, zaś podmiotem jej doko­nującym jest orze­kający w sprawie sędzia. Okoliczność ta powoduje, iż rekon­struowanego przedmiotu nie może stanowić rzeczywiście występujący stan świa­domości sprawcy z chwili czynu, lecz raczej podlegający procesowi intersu­biek­tywizacji stan odpowia­dającego mu wzorca osobowego ( vide J. W. Giezek, Świado­mość sprawcy czynu za­bro­nionego, LEX 2013). W związku z tym rzetelne ustalenie za­miaru, który przyświe­cał D. D. winno opierać się nie tylko na za­cho­waniach zewnętrznych
bezpośrednio związanych z zarzucanym mu czynem, lecz także na wnioskach płyną­cych z od­tworzenia jego wzorca osobowego. Innymi słowy, samo tylko sprzątnięcie tra­wy nie rozstrzyga o występowaniu po stronie wyżej wymienionego zamiaru naru­szenia prawa własności G. S. (1). Na uwadze trzeba mieć także fakt, iż- jak pod­kre­ślano już wyżej- ze wzmiankowanej opinii biegłego geodety wynika, że ak­tualnie zachodzą podstawy do przyjmowania przynależności powierzchni, z któ­rej usunięto trawę do działki stanowiącej własność małżonki obwinionego. Ze złożo­nych w dniu 7 lipca 2015 r. w sprawie I C 845/14 Sądu Rejonowego w Węgrowie rela­cji H. S. (k. 80v) i E. D. (1) (k. 80v- 81) wynika przy tym prze­świadczenie, że działkę o numerze ewidencyjnym (...) w obrębie R. oraz dział­kę o nu­merze ewidencyjnym (...)w obrębie S. oddziela rów melio­racyjny zwany rzeką C.. H. S. stwierdziła zarazem, że taka gra­nica działek funkcjonowała w świadomości korzystających z tychże jeszcze przed prze­kazaniem oskarżycielowi posiłkowemu działki nr (...) w obrębie S.. Ze wzmian­kowa­nego pisma Wojewódzkiego Zarządu Melio­racji i Urządzeń Wodnych w W. Oddział S. wynika równocześnie, że nie wykonano bu­dowli komunikacyjnej, która umożliwiałaby systematyczne użytkowanie i uprawianie odciętej nową trasą rzeki części działki nr (...) (k. 111). W tym stanie rzeczy uznać należy, że informacje, którymi w dniu 25 czerwca 2014 r. dysponował D. D., w tym również stan rzeczywisty zachodzący w terenie, w pełni usprawiedli­wiają przyjęcie przezeń, że sprzęt trawy jest dokonywany z działki stanowiącej wła­sność E. D. (1). Okoliczność ta wyklucza przypisanie obwinionemu zamiaru nie­zbędnego dla bytu wykroczenia z art. 119 § 1 k.w., a tym samym uniemożliwia przyjęcie, że czyn którego wymieniony dopuścił się w dniu 25 czerwca 2014 r. stanowił wykroczenie.
Z tych wszystkich przyczyn apelacja oskarżyciela posiłkowego jest bezzasadna. Nietrafność postawionych w niej zarzutów przesądziła o niemożności uwzględnienia któregokolwiek ze sformułowanych przez skarżącego wniosków. Wbrew zapa­try­waniom odwołującego się, do przywrócenia zgodności pomiędzy rzeczywistym prze­bie­giem granicy pomiędzy działkami o numerach ewidencyjnych (...) obrębu
R. oraz(...) obrębu S. i przebiegiem granicy odpo­wiadającym stanowi prawnemu powinno dojść na gruncie postępowania rozgraniczeniowego, ewentualnie zaś w drodze postępowania cywilnego.
W tym stanie rzeczy i przy braku przesłanek z art. 104 § 1 k.p.w. Sąd Okręgowy orzekł, jak w części dyspozytywnej wyroku. Na podstawie art. 119 § 1 k.p.w. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k. Sąd Okręgowy, kierując się względami słuszności związanymi z zaistnieniem wzmiankowanego uchybienia w toku rozumowania Sądu Rejonowego, zwolnił oskarżyciela posiłkowego od opłaty i wydatków postępowania odwoławczego stwierdzając, że ponosi je Skarb Państwa.