Source: http://prawo.vagla.pl/node/7974
Timestamp: 2018-08-20 01:16:30
Legal References Found: art. 25
 art. 25
 art. 7
 art. 25
 art. 25
 art. 25

Document Content:
Szybkie sprostowanie Onetu | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Artykułu "Bardzo ważny dzień dla polskiej piłki" na stronie Onetu już znaleźć nie mogę. W Google również nie widzę, a więc... Da się chyba tak zrobić, by treść z internetu zniknęła. Generalnie i pod pewnymi warunkami "przedruk" jest dopuszczalny, chyba że np. na podstawie art. 25 ust. 1 pkt. 1) lit. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych "zostało wyraźnie zastrzeżone, że ich dalsze rozpowszechnianie jest zabronione". Przy czym dotyczy to jedynie "aktualnych artykułów na tematy polityczne, gospodarcze lub religijne". O sporcie w przepisie mowy nie ma.
Problem polega również na tym, że licencja ustawowa z art. 25 ust. 1 dotyczy możliwości rozpowszechniania w celach informacyjnych "w prasie, radiu i telewizji". Aby zatem określić czy wykorzystywanie cudzego artykułu jest uprawnione, trzeba zastanowić się nad znaczeniem tych pojęć. I o ile serwisy internetowe nie koniecznie są dziennikiem lub czasopismem (inaczej na ten temat twierdzą sądy; por. ostatnio: GBY.pl - wniosek o kasacje skierowany do Rzecznika Praw Obywatelskich), to jednak prasą takie serwisy mogą być (nie każdy przejaw "prasy" jest albo "dziennikiem", albo "czasopismem").
A jeśli nie zostało "zastrzeżone" i artykuł mieści się w granicach wyznaczonych przez ustawę, to wówczas, w przypadku "przedruku", twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia... Kolejny zatem problem to ustalenie wysokości wynagrodzenia dla twórcy przedrukowywanego artykułu. Przecież duże tytuły (np. Angora - "Wszystkie gazety w jednej!") same ustalają, ile chcą zapłacić autorowi za wykorzystanie jego tekstu. A spory dotyczące oszacowania wysokości "stosownego wynagrodzenia" pojawiają się już w polskich sądach (por. Cena za utwory mojego autorstwa wynosi miliard euro za sztukę).
Screenshot Sprostowania w Onecie, gdzie jest również przeproszenie "za przedruk, który dokonany został bez zgody redakcji".
« Rok po nalocie w Koszalinie akt oskarżenia przeciwko 9 studentom trafił do sądu | W Bułgarii śledztwo w sprawie umowy między rządem a Microsoftem »
Pkt 4 artykułu 25
Cz, 2008-07-03 17:26 by adammada
W artykule 25 jest też punkt:
Przepisy ust. 1–3 stosuje się odpowiednio do publicznego udostępniania utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym, z tym że jeżeli wypłata wynagrodzenia, o którym mowa w ust.
2, nie nastąpiła na podstawie umowy z uprawnionym, wynagrodzenie jest wypłacane za pośrednictwem właściwej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi.
Czy to nie oznacza publikacji w internecie?
Cz, 2008-07-03 17:32 by VaGla
"Udostępnianie utworów w taki sposób, aby każdy mógł mieć do nich dostęp w miejscu i czasie przez siebie wybranym" to pole eksploatacji, które literatura przypisuje internetowi właśnie. Nie zmienia to faktu, że za rozpowszechnianie aktualnych (jak długo artykuł jest aktualny?) artykułów o określonej tematyce związane jest z wynagrodzeniem, a "przedruku" można zabronić. Można też zastanawiać nawet nad znaczeniem celu (informacyjnego), który w tym przepisie się znajduje...
Odnosiłem się w zasadzie
Cz, 2008-07-03 17:45 by adammada
Odnosiłem się w zasadzie do tego twierdzenia, które tak na oko wydało mi się nieuzasadnione, skoro pkt 4 wyraźnie rozszerza o internet. Nie ważne więc czy zakwalifikować jako prasę, czy jako "coś w internecie".
Teraz (trzy raz pomyślę, zanim będę twierdził, że coś jest źle napisane) przyszło mi do głowy, że to jest jednak ciekawe, gdy mamy oddzielnie prasę, a oddzielnie internet. Sugeruje, że prasa to co innego niż portale internetowe, prawda?
Myślę, że tu zachodzi krzyżowanie się zakresu znaczeniowego
Cz, 2008-07-03 17:58 by VaGla
Myślę, że tu zachodzi krzyżowanie się zakresu znaczeniowego pojęć. Do ustalenia "o co chodzi" nie wystarczy analizowanie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Trzeba by sięgnąć do definicji z art. 7 ustawy Prawo prasowe, trzeba sięgnąć również do ustawy o radiofonii i telewizji, a także do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Dziennik lub czasopismo to coś innego niż portal internetowy...
Pt, 2008-07-04 11:30 by Olgierd
... natomiast niekoniecznie chodzi tu o prasę. Jednak dość ogólnikowa -- bez dwóch zdań -- definicja nie budzi wątpliwości, że pojęcia te można spokojnie traktować rozłącznie.
w tej materii przydałoby
Pt, 2008-07-04 10:52 by louis cypher (niezweryfikowany)
w tej materii przydałoby sie jakieś orzeczenie sądu wyższego szczebla (SN, SA) w sprawie cywilnej, w którym zawartoby wskazówki interpretacji pojecia 'prasa' oraz 'celu informacyjnego' na gruncie art. 25 Pr.Aut., zwlaszcza w sferze dzialalnosci informacyjnej portali internetowych. Na te chwile roznorakie portale wykorzystuja niejasna sytuacje 'przedrukowywujac' jak leci artykuly i zdjecia z prasy drukowanej badz innych witryn. W moim przekonaniu w niektorych przypadkach dochodzi tu raczej do zerowania na cudzej pracy (pozyskiwanie materialu bez nakladow czasowych, finansowych etc), a nie na przyczynianiu sie do obiegu informacji i zwiekszania jej dostepnosci (vide np. dzialalnosc portali typu "lansik', 'pomponik', 'pudelek' - ktore czesto przejmuja tresci oraz zdjecia z tabloidow takich jak Fakt czy Super Ekspress, badz tez z czasopism typu VIVA, Gala. Materialy przejmowane czesto sa - zwlaszcza zdjecia - zdobyte duzym nakladem srodkow - niezaleznie od faktu, jakbysmy oceniali wartosc tego rodzaju utworow). A interes spoleczny nie przemawia w jakis szczegolny sposob za zwiekszeniem dostepnosci tego rodzaju informacji (plotek) :-)
Nalezy jednak zwrocic uwage, co chyba umyka w rozwazaniach na te tematy, ze w razie sporu sadowego (roszczenia oparte na naruszeniu prawa autorskiego) to 'przejmujacy' musi wykazac swoj status - prasy w rozumieniu art. 25 oraz dzialanie w celu informacyjnym (jesli zamierza wybronic sie z powolaniem na art. 25).
Inna kwestia jest sposob oszacowania wynagrodzenia, zwlaszcza w przypadku eksploatacji w internecie...
Pt, 2008-07-04 19:00 by incognitus (niezweryfikowany)
To chyba ten artykuł: "Bardzo ważny dzień dla polskiej piłki" - Kopia dokumentu http://wiadomosci.onet.pl/1780006,14,1,1,,item.html z bazy NetSprint.pl.
Pt, 2008-07-04 19:12 by VaGla
Właśnie dlatego szukałem artykułu w archiwach Google, by sprawdzić jak go "usunięto" z serwisu. Kopie są pewnie również w różnych "agregatorach", które pobierają dane przez RSS, ale nie tylko. To tylko obrazuje ewentualną konieczność dobrego formułowania roszczeń w przypadku sporów o publikację treści (gdzie trzeba również oczekiwać dopełnienia różnych czynności zmierzających do usunięcia kopii treści z innych serwisów, np. przez dopisanie formułki w robots.txt; pytanie czy Netsprint korzysta z robots.txt?; por. Mam się cieszyć, czy martwić?, ale również Chcemy oglądalności bez pośredników - belgijskie orzeczenie przeciwko Google i Czy jest o co kruszyć kopie?).