Source: https://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/aktualnosc/akty-prezydenta-rp-zawiadamiajace-sedziow-sn-o-dacie-przejscia-w-stan-spoczynku-podlegaja-zaskarzeniu/
Timestamp: 2020-02-19 17:44:18
Legal References Found: art. 4
 art. 37
 art. 111
 art. 39
 art. 4
 art. 39
 art. 2
 art. 39
 art. 142

Document Content:
Akty prezydenta RP zawiadamiające sędziów SN o dacie przejścia w stan spoczynku podlegają zaskarżeniu : Czasopisma C.H.Beck
Sędziowie, którzy byli adresatami pism Prezydenta RP złożyli zażalenia, a NSA uchylił zaskarżone postanowienia. W uzasadnieniach wskazano, że postępowanie sądowoadministracyjne nie mieści się w dyspozycji art. 4 ust. 1 ustawy nowelizującej. Pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej nie może być utożsamiane ze sprawą prowadzoną w postępowaniu przed organami administracji publicznej, bez względu na to, z jakim rodzajem postępowania mamy do czynienia.
Jednocześnie NSA wskazał, że w obu sytuacjach określonych w art. 37 § 1 i art. 111 § 1–1b SNU, Prezydent RP mógł wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziego SN po wdrożeniu postępowania przewidzianego tymi przepisami. Zgodnie z treścią art. 39 SNU, datę przejścia sędziego w stan spoczynku stwierdza Prezydent RP. W uzasadnieniu podkreślono, że stosowanie tej regulacji do przepisów przejściowych zostało przyjęte zarówno przez naukę, jak i praktykę. Chwila przejścia sędziego SN w stan spoczynku ma dużą doniosłość prawną, gdyż sędzia w stanie spoczynku nie może wykonywać władztwa jurysdykcyjnego. W rezultacie NSA uznał, że w obu sytuacjach normatywnych, do których odsyła art. 4 ust. 1 ustawy nowelizującej, na Prezydencie RP ciążył obowiązek wydania stosownego aktu, o jakim stanowi art. 39 SNU. Stwierdził też, że akt stwierdzający przejście lub przeniesienie sędziego SN w stan spoczynku podlega kontroli sądowoadministracyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że sporne akty zostały wydane przez Prezydenta RP w ramach istniejącego stosunku prawnego związanego z pełnieniem urzędu sędziego SN. Z chwilą powołania na urząd sędziego pomiędzy sędzią a państwem powstaje stosunek służbowy, który posiada elementy publicznoprawne oraz stosunku pracy. Na gruncie wcześniej obowiązującej ustawy z 23.11.2002 r. o Sądzie Najwyższym (t. jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 1254 ze zm.) organem w zakresie przeniesienia sędziego SN w stan spoczynku był Pierwszy Prezes SN. Przyjęta w SNU zmiana organu w zakresie potwierdzania faktu przejścia w stan spoczynku lub przeniesienia do tego stanu nie może prowadzić do pogorszenia sytuacji prawno-ustrojowej sędziego przez pozbawienie takiej osoby prawa zaskarżania aktów Prezydenta RP. Z tego powodu Prezydent RP na gruncie SNU musi być traktowany jak organ administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym. Jednocześnie NSA stwierdził, że rozwiązanie takie nie narusza konstytucyjno-prawnego statusu Prezydenta RP jako głowy państwa polskiego. Rola jaką przyjmuje Prezydent RP w konkretnych, normatywnych sytuacjach zależy od pozytywnej regulacji jego uprawnień. Zdaniem NSA, przyjęcie innej interpretacji obowiązujących przepisów prowadziłoby do naruszenia zasad wynikających z art. 2 i 45 ust. 1 Konstytucji RP, bo de facto sędzia SN zostałby pozbawiony możliwości sądowego kwestionowania działań mających wpływ na zakres jego praw i obowiązków wynikających ze stosunku prawnego łączącego ten podmiot z państwem.
Ponieważ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, to jeżeli postanowienie Prezydenta RP wydane na podstawie art. 39 SNU jest rozstrzygnięciem w sprawie indywidualnej, a tylko w takiej formie może działać Prezydent RP na podstawie art. 142 ust. 2 Konstytucji RP, to tym samym to rozstrzygnięcie podlega kognicji sądów administracyjnych, bo jest decyzją w znaczeniu materialnym. A gdyby przyjąć, że nie jest to decyzja tylko akt, to również tej kognicji podlega, z tym tylko, że inaczej są ukształtowane formalne warunki wniesienia skargi.