Source: http://ptim.simp.pl/ptim/forum/viewtopic.php?p=220
Timestamp: 2017-11-21 00:49:46
Legal References Found: art. 393
 art. 363
 art. 805
 art. 817
 art. 227
 art. 805
 art. 102

Document Content:
Polish Society of Automotive Engineers
Strona Główna PTIM Szukaj Profil Użytkownicy Rejestracja FAQ Zaloguj
Szkoda komunikacyjna a utracone dochody poszkodowanego
Forum PTIM Strona Główna -> Szkody samochodowe OC i AC
pgebis
Wysłany: Pon Mar 26, 2007 10:46 am Temat postu: Szkoda komunikacyjna a utracone dochody poszkodowanego
Informacje o utraconych dochodach w z związku z zaistniałą szkodą komunikacyjną :
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2001 r. (IV CKN 382/00) opublikowany w LEX nr 52543
Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe "E.-S." Spółka z o.o. w Ł. wystąpiło z powództwem przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeniowemu "H.-I." S.A. w S. o zasądzenie kwoty 49.522,88 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 12 września 1996 r. W uzasadnieniu pozwu twierdzono, że pozwany bezzasadnie odmówił wypłaty części odszkodowania z tytułu łączącej strony umowy ubezpieczenia auto-casco. W konsekwencji ciągnik siodłowy, który uległ wypadkowi we Francji i tam był naprawiany został zatrzymany przez firmę dokonującą naprawy do czasu zapłacenia całej należności. Nie mógł więc być wykorzystany w celach zarobkowych. Dochodzona kwota stanowi odszkodowanie z tytułu utraconych przez powoda wskutek nienależytego wykonania umowy, korzyści. W toku procesu powód ograniczył żądanie zapłaty do kwoty 35.079,45 złotych z ustawowymi odsetkami.
Sąd Wojewódzki w Gdańsku wyrokiem z dnia 30 grudnia 1997 r. oddalił powództwo w części dotyczącej żądania zapłaty kwoty 35.079,45 złotych i umorzył postępowanie w pozostałej części.
Sąd Wojewódzki poczynił następujące ustalenia: Strony zawarły umowę ubezpieczenia, dotyczącą ciągnika siodłowego powoda, marki Mercedes. W dniu 12 kwietnia 1995 r. pojazd ten uległ wypadkowi we Francji. W ramach umowy ubezpieczenia została wykonana we Francji naprawa samochodu przez firmę M.A. W dniu 22 maja 1995 r. pozwany otrzymał od powoda drogą faksową fakturę opiewającą na kwotę brutto 71.913,11 FRF, w tym podatek TVA 11.278,11 FRF. Termin zapłaty określono w fakturze na 22 maja 1995 r. Pozwany dokonał w dniu 8 czerwca 1995 r. na rzecz firmy M.A. zapłaty kwoty 60.635 FRF, odmawiając jednocześnie zapłaty podatku TVA. W dniu 6 września 1995 r. powód zapłacił brakującą kwotę na rzecz firmy M.A. i odebrał samochód. W dniu 4.10.1995 r. również pozwany przekazał kwotę podatku TVA na rzecz M.A. Kwota ta została zwrócona powodowi przez firmę francuską.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego należne powodowi świadczenie z tytułu umowy ubezpieczenia auto-casco nie obejmuje francuskiego podatku TVA, gdyż istniała możliwość odzyskania kwoty zapłaconej z tego tytułu. Nadto powód nie wykazał aby rzeczywiście poniósł szkodę.
Apelację strony powodowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił wyrokiem z dnia 17 lipca 1998 r.
Sąd Apelacyjny przyjął, że przy założeniu, że podatek TVA podlega zwrotowi, zasadne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż świadczenie należne powodowi z umowy auto-casco nie obejmuje zapłaty przez zakład ubezpieczeń tego podatku. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie została udowodniona szkoda jaką miał ponieść powód.
Dowodem poniesienia szkody miało być przedstawione przez powoda wyliczenie, które jednak zostało zakwestionowane przez pozwanego. Żadnych innych dowodów pozwalających stwierdzić fakt poniesienia szkody powód nie zaoferował. Samo wyliczenie nie jest wystarczającym środkiem dowodowym. Dodatkowo Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na niespójność twierdzeń powoda. Powód dysponując kilkudziesięcioma samochodami twierdził, że wskutek pozbawienia go możliwości korzystania z jednego z nich przez okres od czerwca do września 1996 r. utracił kwotę 49.522,88 złotych, gdyż takie dochody miały uzyskiwać inne samochody. Z drugiej jednak strony wyjaśniał, że nie mógł zapłacić podatku TVA w kwocie 11.278,11 FRF gdyż nie dysponował odpowiednią kwotą pieniędzy.
Wyrok Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył kasacją opartą na obu podstawach wymienionych w art. 393 1 k.p.c. Zarzucił naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwą wykładnię art. 363 § 1 k.c. i art. 805 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. i w zw. z § 21 ust. 1 oraz § 26 ust. 3 ogólnych warunków ubezpieczenia pojazdów mechanicznych od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia (auto-casco) przez przyjęcie tezy, iż wystawiona na zakład ubezpieczeniowy i przez niego przyjęta faktura za naprawę uszkodzonego pojazdu, za granicą kraju, nie rodzi po stronie ubezpieczyciela obowiązku zapłaty należności brutto, tj. łącznie z należnością z tytułu zagranicznego podatku TVA. Zarzucił także naruszenie przepisów postępowania - art. 227 k.p.c., 233 § 1 k.p.c. i 328 § 2 k.p.c. przez zastosowanie kryteriów oceny mocy dowodowej dokumentów akt szkodowych oraz dokonanych przez powoda wyliczeń poniesionych szkód w sposób, w następstwie którego nastąpiło negatywne dla powoda rozstrzygnięcie sporu.
Przedmiotem sporu w konkretnej sprawie były dwie okoliczności: po pierwsze - czy pozwany zakład ubezpieczeń należycie wykonał zobowiązanie wynikające z łączącej strony umowy ubezpieczenia, po drugie - czy wskutek ewentualnie nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego, powód poniósł szkodę.
Zgodnie z art. 805 § 1 i 2 k.c. przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenia w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku. Świadczenie zakładu ubezpieczeń polega na zapłacie - przy ubezpieczeniu majątkowym - określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Zakres odszkodowania precyzuje umowa stron, w tym postanowienia ogólnych warunków dobrowolnego ubezpieczenia pojazdów mechanicznych od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia (auto-casco), które należy traktować jako część umowy. Z § 26 ust. 2 i 3 ogólnych warunków wynika, że w razie uszkodzenia ubezpieczonego pojazdu odszkodowanie obejmuje koszty jego naprawy.
Uszkodzony pojazd powoda naprawiany był w zakładzie, który żądając wynagrodzenia za naprawę wystawił rachunek. Rzetelność rachunku nie została zakwestionowana. Zatem wynagrodzenie za naprawę należało zapłacić zgodnie z rachunkiem.
Problem tkwi w tym, że w cenę naprawy wchodził podatek TVA. Przy rozpoznaniu sprawy Sądy nie badały prawa francuskiego dotyczącego tego podatku, zakładając, że jest to cenotwórczy podatek, odpowiadający polskiemu podatkowi VAT. Być może w pewnych okolicznościach podatek ten podlega zwrotowi przez odpowiednie organy podatkowe. Tego nie ustalono, ale w okolicznościach konkretnej sprawy nie ma to znaczenia.
W sytuacji, gdyby za naprawę zapłacił powód, a następnie po odbiorze naprawionego samochodu, żądał wypłaty odszkodowania, pozwany mógłby podnieść zarzut braku staranności przez zaniechanie próby odzyskania kwoty podatku TVA. Wówczas należałoby ustalać czy wedle prawa francuskiego zachodziły przesłanki do jej odzyskania. Jednakże pozwany Zakład Ubezpieczeń bezpośrednio płacił zakładowi, który naprawił samochód. Zgadzając się na bezpośrednią zapłatę i nie kwestionując rzetelności rachunku, Zakład Ubezpieczeń winien zapłacić całość wynagrodzenia, za naprawę, łącznie z podatkiem będącym składnikiem tego wynagrodzenia. Następnie mógł podjąć starania o zwrot podatku, jeżeli zwrot przysługiwał.
Zapłata zakładowi naprawczemu części tylko wynagrodzenia nie była należytym wykonaniem zobowiązania wobec powoda, gdyż nie likwidowała szkody, skoro zakład naprawczy wstrzymał się z wydaniem naprawionego samochodu, aż do chwili otrzymania całości należnego za naprawę wynagrodzenia.
Trafnie więc podnosi skarżący, że odmienny pogląd Sądu Apelacyjnego, przyjmujący należyte wykonanie zobowiązania przez pozwany Zakład Ubezpieczeń narusza prawo materialne. Nie przesądza to jednak o zasadności kasacji.
W tej sprawie powód dochodzi utraconych korzyści wskutek nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego. Wykazanie nienależytego wykonania zobowiązania nie wystarcza do uwzględnienia takiego roszczenia. Konieczne jest także wykazanie szkody.
Ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny, polega bowiem na przyjęciu - na podstawie okoliczności, które wystąpiły po okresie spodziewanych korzyści, że korzyść w okresie poprzednim zostałaby osiągnięta. Jednakże utrata korzyści musi być przez żądającego odszkodowania udowodniona (art. 6 k.c.). Wprawdzie nie w sensie wykazania co do tego pewności, ale z tak dużym prawdopodobieństwem, że praktycznie można w świetle doświadczenia życiowego przyjąć, że utrata korzyści rzeczywiście miała miejsce. Powód takiego dowodu nie przeprowadził.
Rację mają Sądy obu instancji, że sporządzone przez powoda, a kwestionowane przez stronę pozwaną zestawienie spodziewanych dochodów nie jest dowodem. Trafnie Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na niespójność twierdzeń powoda, który z jednej strony mówi o utracie dochodów z przyczyny wyłączenia z eksploatacji jednego pojazdu, a z drugiej strony, dysponując wieloma samochodami przez kilka miesięcy nie był w stanie zapłacić stosunkowo niedużej kwoty 11.278 FRF.
Rzeczą powoda było przedstawienie dowodów na okoliczność utraconych korzyści, mógł chociażby zaoferować dowód z opinii biegłego, który mógłby przeanalizować zamówienia i sprawdzić korzyści uzyskiwane przez powoda z eksploatacji innych jego samochodów. Zaniechał tego, więc Sąd Apelacyjny władny był uznać, bez naruszenia przytoczonych w kasacji przepisów postępowania, że szkoda nie została wykazana.
Niewykazanie szkody musiało skutkować oddalenie powództwa, a następnie apelacji powoda. Zatem zaskarżony wyrok, mimo uchybieniu w zakresie wyrażonego poglądu, co do wykonania zobowiązania przez pozwanego, jest trafny. Ze względu na częściową zasadność podniesionych w kasacji argumentów, na podstawie art. 102 k.p.c. nie obciążono strony skarżącej kosztami postępowania kasacyjnego.
Wysłany: Sro Mar 28, 2007 4:50 pm Temat postu:
4 stycznia nasz klient miał stluczkę z winy sprawcy, oddał auto do warsztatu. Nie mógł wykonywać zawodu ponieważ auto przystosowane jest do przewozu szkła. Naprawa trwała 14 dni, wyliczył przez księgową stratę, napisał wniosek do towarzystwa ubezpieczeniowego o wypłatę świadczenia za przestuj spowodowany szkodą komunikacyjną. W odpowiedzi otrzymał pismo, w którym to TU HDI Samopomoc żąda od niego dokumentacji potwierdzającej wyrejestrowanie firmy na czas naprawy z US i ZUS. oraz zaświadczenie z Wydziału Komunikacji o liczbie posiadanych aut. Po za tym został pouczony o tym iż to na nim spoczywa obowiązek udokumentowania straty.
Wysłany: Sro Mar 28, 2007 4:56 pm Temat postu:
No widać, że Towarzystwo Ubezpieczeniowe specjalnie rzuca kłody pod nogi.
Proponuję napisać odwołanie bezpośrednio do Zarządu. W odwołaniu należałoby napisać oświadczenie, ile posiada właściciel firmy pojazdów. Jeżeli jest to większa ilość to proponuję tak ułożyć oświadczenie żeby wynikało z niego, iż wszystkie pojazdy są w pełni obłożone pracą. Można też opisać fakt, że nie wszystkie samochody nadają się do przewozu konkretnych materiałów np. materiały niebezpieczne, materiały płynne, usługi pogrzebowe, przewóz szkła na specjalnych stojakach itp.
Salutaris Lex
Wysłany: Sob Lut 05, 2011 7:23 pm Temat postu:
Sprawa pierwsza: Ubezpieczyciel nie ma prawa żądać potwierdzenia wyrejestrowania działalności ponieważ nie jest to konieczne, my możemy żądać zwrotu części utraconego dochodu a nie z tytułu całej działalności. Poza tym możemy mieć 3 samochody i pozostałe dwa pracują lecz za ten jeden przysługuje taki zwrot.
Można to załatwić na dwa sposoby, skrupulatnie wyliczyć utratę dochodu w porównaniu np. z poprzednim miesiącem, można też dołączyć oświadczenia lub skargi naszych kontrahentów u których nie zrealizowaliśmy zamówienia. Drugi sposób o wiele prostszy jest taki, że staramy się nie tracić tego dochodu wynajmując inny pojazd, a koszty wynajmu pojazdu (tylko przy działalności gospodarczej) ubezpieczyciel ma obowiązek zwrócić. To samo dotyczy naczep, przyczep, walec drogowy itd. właściwie każdy sprzęt, który dla nas pracuje. O tyle jest to korzystniejsze rozwiązanie, że nie tracimy dochodu, ponadto zmusza to ubezpieczyciela do szybkiej likwidacji szkody bo np. wynajęcie naczepy kosztuje 200 zł dziennie, które ubezpieczyciel ma obowiązek zwrócić.
Sprawa druga: W tej sytuacji, nie ma kompletnie żadnego znaczenia czy mamy 5 pojazdów czy 50, jeżeli jesteśmy w stanie wykazać, że zniszczony pojazd jest nam niezbędny do prowadzenia działalności gospodarczej. Tego typu nakazy załatwiania zaświadczeń utrudnia i zniechęca poszkodowanego i odwleka okres wypłaty odszkodowania.
Sprawa trzecia: o której bardzo mało się mówi a ubezpieczyciele zazwyczaj unikają tego tematu, mianowicie, utracony dochód nie tylko przysługuje przy prowadzeniu działalności ale także każdej osobie prywatnej, która na skutek wypadku przebywa na zwolnieniu lekarskim i traci swój dochód. Jeżeli wypadek nie był wypadkiem przy pracy zwolnienie lekarskie płatne jest 80% dochodu, czyli tracimy 20%, jeżeli do tego doliczymy utracone premie, udokumentowane umowy zlecenia które wykonywaliśmy po godzinach to może nam dać niezłą sumkę którą powinien nam wypłacić ubezpieczyciel. Taksówkarz robi wydruk z kasy fiskalnej z poprzednich miesięcy i również otrzyma taki zwrot.
Forum PTIM Strona Główna -> Szkody samochodowe OC i AC Wszystkie czasy w strefie GMT
Skocz do: Wybierz forum Prawo----------------Ustawa o dopuszczeniu pojazdów do ruchu - projekt Rzeczoznawstwo samochodowe----------------Rekonstrukcja wypadkówKosztorysy naprawWycena wartości pojazdówOceny techniczne powłok lakierniczychAwarie eksploatacyjneIdentyfikacja pojazdów Szkolenia Rzeczoznawców----------------Propozycje szkoleńEgzaminy certyfikujące dla Rzeczoznawców Studenci----------------Materiały do studenckich prac dyplomowychRekrutacja na uczelnie Badania Techniczne Pojazdów----------------Rzeczoznawca a badania techniczneStacje Kontroli Pojazdów Motoryzacja ----------------Paliwa silnikowe Złomowanie pojazdówSzkody samochodowe OC i ACOświetlenie samochoduVideoradary i radaryZużycie paliwa i ekologia Import samochodów do PolskiRynek pracy w motoryzacjiAutoporadnik Transport/Spedycja----------------Wyposażenie techniczne ciężarówek Firmy trasportowe i spedycyjne
© 2017 Polskie Towarzystwo Inżynierów Motoryzacji SIMP
Biuro Zarządu Głównego SIMP, 00-050 Warszawa, ul. Świętokrzyska 14a, tel.: (022) 827-17-68, 826-45-55