Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-gsk-2525-17-wyrok-naczelnego-sadu-administracyjnego-522817737
Timestamp: 2020-05-30 18:40:13
Legal References Found: art. 140
 art. 151
 art. 140
 art. 140
 art. 140
 art. 140
 art. 1
 art. 3
 art. 141
 art. 141
 art. 7
 art. 77
 art. 141
 art. 145
 art. 151
 art. 141
 art. 1
 art. 145
 art. 134
 art. 151
 art. 7
 art. 8
 art. 9
 art. 107
 art. 1
 art. 3
 art. 145
 art. 7
 art. 8
 art. 77
 art. 84
 art. 3
 art. 7
 art. 183
 art. 183
 art. 174
 art. 174
 art. 141
 art. 7
 art. 77
 art. 7
 art. 77
 art. 141
 art. 141
 art. 141
 art. 140
 art. 183
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 188
 art. 145
 art. 145
 art. 200
 art. 203

Document Content:
II GSK 2525/17 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
II GSK 2525/17 - Wyrok Naczelnego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 2724041
II GSK 2525/17
Sędziowie: NSA Gabriela Jyż (spr.), del. WSA Izabella Janson.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "T." J. N. Sp.j. w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 2225/16 w sprawie ze skargi "T." J. N. Sp.j. w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) sierpnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia
2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) listopada 2014 r. nr (...);
3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz "T." J. N. Sp.j. w O. kwotę 7 375 (siedem tysięcy trzysta siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 lutego 2017 r., oddalił skargę "T." J. N. Sp.j. w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z (...) sierpnia 2016 r., w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
w dniu 16 października 2013 r., w miejscowości S. na drodze gminnej zaliczonej do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8t, zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego i trzyosiowej naczepy. Pojazdem wykonywany był krajowy przejazd drogowy na trasie S. (Dworzec) - S. (Otaczarnia) z ładunkiem tłucznia (ładunek podzielny) w imieniu skarżącej Spółki. Wykonane pomiary pojazdu wykazały naruszenia dopuszczalnych norm: nacisku na pojedynczej osi napędowej 10,45t o 3,45t, (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 43,12%); nacisku na potrójnej osi nienapędowej naczepy - 25,15t o 1,15t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 4,79%); rzeczywistej masy całkowitej pojazdu członowego - 42,3t o 2,3t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 5,75%). Ustalono także, że podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Ustalenia te stały się podstawą decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) listopada 2014 r., o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 15.000 złotych.
Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) marca 2015 r., którą to decyzję uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 stycznia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1413/15 stwierdzając brak w aktach administracyjnych sprawy podstawowych dokumentów, mających zasadnicze znaczenie dla wyjaśnienia kwestii poprawności pomiarów przeprowadzonych w toku kontroli pojazdów tj. świadectwa homologacji i instrukcji użytkowania wag.
Ponownie rozpoznając sprawę Główny Inspektor Transportu Drogowego objętą skargą decyzją z (...) sierpnia 2016 r. ponownie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ stwierdził, mając na uwadze wyniki pomiarów poddanego kontroli pojazdu, że kierujący nim kierowca powinien posiadać zezwolenie kategorii VII. Wskazał również, że miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów z dnia 13 czerwca 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 1OC/II o nr fabrycznych (...) i (...). Legitymowały się one ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Poznaniu z datą ważności do 31 grudnia 2014 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach.
Stosując się do wytycznych zawartych w wyroku WSA w Warszawie organ odwoławczy uzupełnił materiał dowodowy o instrukcję obsługi wag SAW 10C/II i świadectwa homologacji, przedstawiając sposób przeprowadzonego ważenia w świetle wytycznych zawartych w instrukcji producenta wag.
Organ stwierdził również, że nie było podstaw do zastosowania art. 140aa ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, dalej: p.r.d.), gdyż strona w toku postępowania, nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że organ odwoławczy rozpoznając ponownie sprawę zastosował się do zaleceń wskazanych w uprzednio wydanym wyroku, dotyczących obowiązku ponownego rozpoznania sprawy. Organ dołączył do akt instrukcję obsługi wag i świadectwo homologacji wag użytych do pomiarów oraz odniósł się do pomiaru dopuszczalnej masy całkowitej i nacisku osi, których w niniejszej sprawie dokonano za pomocą wag nieautomatycznych SAW 10C/II. W oparciu o materiał dowodowy zebrany w sprawie szczegółowo wywiódł, że procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, a jej wyniki były w pełni wiarygodne.
Sąd zauważył, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu jest pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, pomiarów dokonano za pomocą wag przenośnych do pomiarów statycznych posiadających stosowną legalizację Urzędu Miar. Organ, stosownie do zaleceń Sądu, szczegółowo wywiódł, że procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, a jej wyniki są wiarygodne. Sąd, podzielając argumentację organu przyjął ją za własną.
W odniesieniu do użytych podczas kontroli wag, Sąd podkreślił, że ich zdatność była już wielokrotnie przedmiotem oceny wojewódzkich jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. w wyroku z dnia 7 lipca 2015 r. sygn. II GSK 959/14). W konsekwencji przyjął, że pomiary dokonywane za pomocą wag SAW 10C były wiarygodne zarówno w odniesieniu do wyznaczenia nacisku na oś pojazdu pojazdów wyposażonych w większą liczbę osi niż 3, a jak i do wyznaczenia masy całkowitej pojazdu.
Sąd I instancji podzielił także stanowisko organu, że skarżący nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.).
"T." J. N. Sp.j. w O., skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
1. art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c w zw. Z art. 140aa ust. 1 p.r.d. poprzez zastosowanie błędnej wykładni przywołanego przepisu, która w konsekwencji spowodowała jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy objawiające się w nałożeniu na skarżącą kary w wysokości 15.000 zł podczas gdy w niniejszej sprawie nie zostały spełnione łącznie przesłanki z tego przepisu, które umożliwiałyby nałożenie kary pieniężnej;
2. art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez niezastosowanie tego przepisu, mimo że okoliczności faktyczne wskazują, iż przedsiębiorca dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i nie miał wpływu na powstanie naruszenia;
3. art. 140aa ust. 4 pkt 2 p.r.d. poprzez niezastosowanie tego przepisu, mimo że pojazd należący do floty skarżącego przewoził ładunek sypki (tłuczeń), a przekroczenie mogło dotyczyć jedynie nacisku na osi pojazdu, a masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie mogła przekroczyć dopuszczalnej wielkości, gdyż w świadectwie dopuszczenia do użytku wagi SAW 10C/II nie przewiduje się pomiarów masy całkowitej pojazdu;
II. przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy:
1. art. 1 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącą zarzuty naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nierzetelne rozpatrzenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie co miało istotny wpływ na wadliwość skarżonego rozstrzygnięcia tzn. stwierdzenie przez organy I i II instancji, że dopuszczalna masa całkowita zatrzymanego do kontroli pojazdu została przekroczona, co miałoby być rezultatem ważenia pojazdu przez inspektorów ITD za pomocą wag SAW 10C/II podczas gdy w świadectwie dopuszczenia do użytku wagi SAW 10C/II nie przewiduje się pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu (tylko nacisk koła lub osi), a nadto instrukcja użycia tej wagi nie przewiduje możliwości określania masy całkowitej poprzez zsumowanie jednostkowych pomiarów każdego z kół, co powoduje, że waga, którą posłużył się ITD w niniejszej sprawie nie nadawała się do pomiaru rzeczywistej masy całkowitej, w związku z czym wynik przedmiotowego pomiaru nie mógł być podstawą nałożenia kary pieniężnej na skarżącą, gdyż nie można było stwierdzić przekroczenia tej masy;
2. art. 141 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia decyzji organu II instancji w szczególności w stosunku do przeznaczenia wag nieautomatycznych SAW 10C/II, których instrukcja użycia nie przewiduje możliwości określenia masy całkowitej poprzez zsumowanie jednostkowych pomiarów każdego z kół;
3. art. 151 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. wobec nieprzedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie mogłyby przemawiać za oddaleniem skargi oraz wobec całkowicie dowolnego ustalenia, że w toku kontroli pomiar zatrzymanego pojazdu dokonany został urządzeniem pomiarowym legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonania pomiarów masy pojazdów podczas gdy w świadectwie dopuszczenia wagi do użytku wagi SAW 10C/II nie przewiduje się pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu (tylko nacisk koła lub osi);
4. art. 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9 oraz 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo że nie rozważono całego zebranego w sprawie materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie wyjaśniono dlaczego przy określeniu masy całkowitej pojazdu skarżącej posłużono się wagami SAW 10C/II, mimo że świadectwa dopuszczenia od użytku wagi SAW 10C/II nie przewiduje pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu (tylko nacisk koła lub osi), a nadto instrukcja użycia tej wagi nie przewiduje możliwości określenia masy całkowitej poprzez sumowanie jednostkowych pomiarów każdego z kół, co powoduje, że waga, którą posłużył się ITD w sprawie nie nadawała się do pomiaru rzeczywistej masy całkowitej w związku z czym wynik przedmiotowego pomiaru nie mógł być podstawą nałożenia kary pieniężnej na skarżącą, gdyż nie można było stwierdzić przekroczenia tej masy;
5. art. 1 w zw. z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 84 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo że organ II instancji przyjął jako wiadomości specjalne ocenę parametrów wag SAW 10C/II, niezbędną dla stwierdzenia, czy przedmiotowe wagi mogą służyć do ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu, mimo że ocena ta powinna być dokonana przez biegłego.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Postanowieniem z dnia 28 listopada 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie z w związku z toczącym się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej postępowaniem w sprawie C-127/17 przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom wynikającym z art. 3 i art. 7 Dyrektywy nr 96/53 w zw. z pkt 3.1 i pkt 3.4. załącznika nr I do tej dyrektywy.
Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął zawieszone postępowanie w związku z wyrokiem TSUE z 21 marca 2019 r. w sprawie o podanej sygnaturze.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania z art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. Przy tak skonstruowanej skardze kasacyjnej NSA w pierwszej kolejności rozpoznaje podniesione w niej zarzuty procesowe, a dopiero w dalszej zarzuty odnoszące się do naruszeń prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego jest możliwa dopiero wtedy, gdy zostanie stwierdzone, że stan faktyczny sprawy między stronami jest niesporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany.
Skarga kasacyjna Spółki zasługuje na uwzględnienie z uwagi na trafność niektórych zarzutów w niej sformułowanych oraz także z innych powodów niż w niej podniesiono.
Zdaniem NSA nietrafne są podniesione w niej zarzuty wskazujące na naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., poprzez nie rozpoznanie i nie dokonanie oceny prawnej zarzutów naruszenia przez organ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga spółki nie zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14).
W zakresie pozostałych zarzutów procesowych zawartych w punkcie 2 skargi kasacyjnej zasadne są te zarzuty, które wskazują na to, że wyrok Sądu I instancji jest wadliwy, bo utrzymuje w obrocie prawnym decyzje, które wydane zostały z naruszeniem procedury ustalenia przy pomocy wag SAW 10 C/II rzeczywistej masy całkowitej pojazdu (DMC), co wielokrotnie było już wskazywane w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Podkreślić należy, iż poza sporem pozostaje, że pojazd skarżącego został poddany kontroli, a przebieg czynności kontrolnych został potwierdzony protokołem, który odzwierciedla stan faktyczny z określonego czasu i miejsca. Protokół został podpisany przez kierowcę bez żadnych uwag i dodatkowych żądań co do ważenia pojazdu. Sąd II instancji podziela pogląd wyrażany już wielokrotnie w orzecznictwie sadów administracyjnych, że dla postępowania o wymierzenie kary na podstawie p.r.d. protokół ma szczególne znaczenie, bo potwierdza fakty z przeszłości, które w ograniczony sposób mogą być weryfikowane w chwili orzekania. Zatem z tego faktu wynika szczególna rola protokołu jako dokumentu potwierdzającego ustalenia faktyczne, co oznacza, że wykazane w nim fakty nie mogą być zakwestionowane tylko samym zarzutem, że są niewiarygodne lub nieprawdziwe, skoro nie zostaje zakwestionowana poprawność sporządzenia protokołu.
Odnośnie ustalenia przez organy za pomocą wag SAW 10C/II nacisków na oś pojedynczą napędową i potrójną oś nienapędową naczepy, to rację ma Sąd I instancji, iż nie ma podstaw do ich kwestionowania. Podnieść należy, że z treści instrukcji obsługi wag SAW 10C/II wcale nie wynikają wnioski, na które wskazuje strona. Z pkt 2.4 instrukcji dołączonej do akt sprawy wynika, że wagę SAW można eksploatować w różny sposób, czyli indywidualnie, w konfiguracji dwóch wag lub w grupach od 4 do 6 wag przy pomiarach obciążenia grupowego osi lub pomiarach wagi netto pojazdów dwu-lub trzyosiowych podczas jednej procedury pomiaru wagi. Z kolei, gdy niemożliwe jest jednoczesne ważenie kół mostów dwu-lub trzyosiowych, to różnicę wysokości należy równoważyć przy użyciu płyt pomocniczych, a z podkładek można zrezygnować, jeżeli istnieją odpowiednie wgłębienia w nawierzchni w miejscu prowadzenia pojazdów. Z akt sprawy wynika, że te warunki były spełnione w rozpoznawanej sprawie, tym samym nie sposób przyjąć, że ważenia dokonano wadliwie, a przez to, że wadliwe jest stanowisko Sądu I instancji akceptujące sposób działania organów.
W ocenie NSA nietrafne są również zarzuty materialne podniesione w rozpoznawanej skardze kasacyjnej. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie rację ma Sąd I instancji, iż nie przedstawił on dowodów na to, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Sąd I instancji wskazał, iż: "Organ administracji szeroko odniósł się do okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika i wyjaśniał, jak należy rozumieć dochowanie należytej staranności i brak wpływu na powstanie naruszenia. Argumenty organu w tym zakresie nie można uznać za chybione lub nieprawidłowo wskazane. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa więc na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy. Przewoźnik musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą przewoźnika i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 ww. ustawy. Naruszenie norm prawa bezwzględnie obowiązującego świadczy o niedochowaniu przez stronę należytej staranności oraz o jej wpływie na powstanie naruszenia. Należy bowiem mieć na względzie fakt, że to przewoźnik podejmuje się transportu, a tym samym może transport ten rozpocząć po upewnieniu się, czy przewożony ładunek nie powoduje naruszenia obowiązujących przepisów. Przy czym odpowiedzialność załadowcy jest odpowiedzialnością odrębną od odpowiedzialności przewoźnika, stąd przewoźnik nie może zwolnić się od odpowiedzialności własnej, jedynie przez wskazywanie na nieprawidłowe załadowanie towaru przez załadowcę. Odnośnie użytego przez ustawodawcę pojęcia "braku wpływu" wskazać należy, że zgodnie z przyjętymi w orzecznictwie poglądami brak wpływu na powstanie naruszenia ma miejsce, gdy naruszenie następuje na skutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot przy dochowaniu należytej staranności nie mógł przewidzieć (vide np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08, wyrok z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt 404/10). Brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a podmiot prowadzący działalność gospodarczą zobowiązany jest dołożyć maksimum staranności, aby prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa." (s. 23-24 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).
Niezależnie od podnoszonych przez stronę zarzutów skarga kasacyjna podlega uwzględnieniu z następujących powodów. Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że NSA dokonuje kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej. Należy jednak podkreślić, że NSA będąc sądem unijnym jest zobligowany przy ocenie legalności postępowania przed Sadem I instancji uwzględniać regulacje zawarte w prawie unijnym oraz brać pod uwagę stanowisko i argumenty zawarte w orzecznictwie TSUE.
W związku z powyższym w rozpoznawanej sprawie należy uwzględnić stanowisko tego Trybunału zawarte w wyroku z dnia 21 marca 2019 r., C - 127/17. W tym orzeczeniu TSUE stwierdził, że Rzeczpospolita Polska nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na podstawie przepisów art. 3 i 7 dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/719 z dnia 29 kwietnia 2015 r. w związku z punktem 3.1 i 3.4 załącznika I do dyrektywy 96/53. Treść tego wyroku należy odczytywać przy uwzględnieniu stanowiska Trybunału zawartego w uzasadnieniu wyroku, a zwłaszcza pkt 56, 61, 69, 72 i 107 tego uzasadnienia.
Zatem nie do przyjęcia jest taka interpretacja postanowień dyrektywy, która prowadziłaby do uznania, że pojazd wykonujący ruch międzynarodowy, a więc poruszający się po co najmniej dwóch terytoriach państw członkowskich, po opuszczeniu transeuropejskiej sieci dróg lub głównych dróg krajowych, byłby traktowany jako nie wykonujący transportu międzynarodowego, a więc w stosunku do niego nie miałyby zastosowania wspólne normy dotyczące maksymalnego nacisku na osi z dyrektywy 96/53. Przyjęcie w tym zakresie funkcjonującego w prawie polskim rozróżnienia związanego z nośnością poszczególnych kategorii dróg, zamiast realizować cel dyrektywy polegający na tworzeniu obszaru swobodnego przemieszczania się pojazdów, prowadziłoby do wprowadzania niczym nie uzasadnionych przeszkód w realizacji założonego przez Wspólnotę celu, związanego ze swobodnym przemieszczanie ruchem pojazdów.
Wskazany cel jest jedną z podstawowych wartości związanych z funkcjonowaniem wspólnego rynku, zatem musi mieć wpływ na definiowanie pojęć ruchu międzynarodowego i krajowego do jakich odnosi się dyrektywa. W tym zakresie Trybunał wskazał, że wprawdzie art. 3 ust. 1 tiret 2 dyrektywy nie ustanowiono wymogu, by państwa członkowskie stosowały w ruch krajowym określone w dyrektywie wspólne normy odnoszące się do maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi w odniesieniu do ruchu pojazdów zarejestrowanych lub wprowadzonych do ruch w każdym innym państwie członkowskim, to jednak wykładnia pojęcia ruchu międzynarodowego nie może nie obejmować sytuacji, gdy ruch odbywa się tylko na terytorium państwa członkowskiego, bez dokonywania rozróżnień po jakich drogach jest prowadzony. W takich okolicznościach należy uznać, że wprowadzone przez Polskę ograniczenia w dostępie do polskiej sieci dróg dla pojazdów, które spełniają warunki określone w załączniku I pkt 3.1 i 3.4 do dyrektywy są sprzeczne z art. 3 ust. 1 tiret 1 dyrektywy. Jest tak dlatego, że wprowadzony przez Polskę system nieograniczonych zezwoleń uprawniających do poruszania się po drogach, kształtuje ograniczenia w dostępie do dróg publicznych, które nie są powodowane ich stanem technicznym, co w konsekwencji musi prowadzić do stwierdzenia, że tak funkcjonujący, powszechny zakaz ruchu pojazdów, który może być uchylony tylko uzyskaniem zezwolenia określonej kategorii jest sprzeczny z dyrektywą, ponieważ ogranicza swobodny ruch pojazdów i jest dla niego przeszkodą.
Biorąc powyższe pod uwagę NSA stoi na stanowisku, że wprowadzony przez polskiego ustawodawcę system zezwoleń uniemożliwiając swobodny ruch pojazdów po niektórych drogach narusza przepisy art. 3 i 7 dyrektywy 96/53 nie tylko w odniesieniu do ruchu międzynarodowego w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale także w zakresie ruchu krajowego rozumianego w sposób przyjęty w dyrektywie i ustalony wskazanym wcześniej wyrokiem TSUE, przede wszystkim dlatego, że z przyjętego w dyrektywie wyjątku pozwalającego państwom członkowskim na wprowadzanie ograniczeń w ruchu, uczynił zasadę, przez co ograniczył zasadę wynikającą z dyrektywy, a więc swobodę przemieszczania się pojazdów po drogach publicznych. W ocenie Sądu II instancji nie ma podstaw, by na gruncie rozwiązań prawnych przyjętych w dyrektywie, państwa członkowskie tak rozumiały możliwość odmiennego regulowania ruchu po drogach na własnych terytoriach, że skutkiem przyjętych przez nie rozwiązań prawnych w prawie krajowym dochodziło do wypaczenia regulacji przyjętych w dyrektywie.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 145 § 1 lit. c orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 p.p.s.a.