Source: http://sedziowie.kei.pl/forum/viewtopic.php?f=17&t=4655
Timestamp: 2020-01-28 02:25:29
Legal References Found: art. 77
 art. 77
 art. 91
 art. 22
 art. 77
 art. 91
 art. 22

Document Content:
Posty: 190 • Strona 1 z 8 • 1, 2, 3, 4, 5 ... 8
przez Łukasz » wtorek, 17 stycznia 2012, 14:55
Nie to, że nie trzeba nam pomocy w Warszawie bo się już topimy pod sprawami (nie twierdzę, że gdzie indziej jest lepiej) ale to może być ciekawe jak w tym samym miejscu tą samą pracę będą wykonywać tacy sami sędziowie - tyle, że jeden z nich będzie zarabiał kilka tysięcy złotych więcej od drugiego. Co o tym myślicie?
http://ms.gov.pl/pl/ogloszenia/news,374 ... -kadr.html
Komunikat Departamentu Kadr
W związku z istniejącą strukturalną zaległością w rozpoznawaniu spraw w warszawskich sądach okręgowych i rejonowych i wobec potrzeby czasowego zwiększenia ich obsady, Minister Sprawiedliwości zwraca się do sędziów sądów równorzędnych o rozważenie możliwości wyrażenia zgody na delegowanie do pełnienia obowiązków sędziego niżej wymienionych sądów, w trybie art. 77 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.). Optymalny okres delegacji nie powinien być krótszy niż jeden rok.
Przedstawiając powyższe, wskazujemy, że wsparcia kadrowego wymagają następujące sądy:
Sąd Okręgowy w Warszawie – pion: cywilny, karny i gospodarczy;
Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie – pion: cywilny i gospodarczy;
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie – pion: cywilny, karny, pracy i ubezpieczeń społecznych, gospodarczy;
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie – pion: cywilny, pracy i ubezpieczeń społecznych;
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli w Warszawie – pion: cywilny i karny;
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Żoliborza w Warszawie – pion: pracy i ubezpieczeń społecznych;
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie – pion: cywilny i karny, rodzinny;
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie – pion: cywilny.
Jednocześnie informujemy, że sędziemu delegowanemu do sądu równorzędnego przysługuje dodatek funkcyjny wizytatora sądu okręgowego – art. 77 § 7 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych. Dodatek ten przysługuje za cały okres trwania delegacji a jego wysokość określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 czerwca 2009 r. w sprawie funkcji oraz sposobu ustalania dodatków funkcyjnych przysługujących sędziom (Dz. U. Nr 104, poz. 866) i wynosi od 0,25 do 0,5 mnożnika podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego, o której mowa w art. 91 § 1c w/w ustawy (w związku z art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 22 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej Dz. U. Nr 291, poz. 1707). Aktualnie dodatek ten kwotowo oscyluje w granicach od 799, 46 zł do 1598,92 zł.
Nadto stosownie do treści art. 77 § 6 w/w ustawy, jeżeli delegowanie sędziego następuje do innej miejscowości, niż miejscowość w której znajduje się miejsce służbowe sędziego, niebędącej miejscem jego stałego zamieszkania, sędziemu delegowanemu w okresie delegowania, jako pracownikowi w podróży służbowej, przysługują następujące należności, rekompensujące niedogodności wynikające z delegowania poza stałe miejsce pełnienia służby:
a) zwrotu kosztów faktycznie poniesionych - w wysokości określonej w fakturze, przy czym zgodnie z rozporządzeniem wykonawczym zwrot kosztów zamieszkania faktycznie poniesionych w wysokości określonej w fakturze nie może przekraczać 3.050 zł - gdy miejscem delegowania jest miasto stołeczne Warszawa.
b) miesięcznego ryczałtu - w kwocie nie wyższej niż 78 % podstawy ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego, o której mowa w art. 91 § 1c (w związku z art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 22 grudnia 2011 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej Dz. U. Nr 291, poz. 1707).
Wysokość miesięcznego ryczałtu wynosi 2.285 zł - gdy miejscem delegowania jest miasto stołeczne Warszawa.
2) zwrot kosztów pierwszego przejazdu z miejsca stałego zamieszkania do miejsca delegowania, zwrot kosztów ostatniego przejazdu z miejsca delegowania do miejsca stałego zamieszkania oraz zwrot kosztów przejazdów odbywanych nie częściej niż raz w tygodniu do miejsca stałego zamieszkania i z powrotem - w wysokości nie większej niż równowartość ceny przejazdu środkami komunikacji kolejowej, z uwzględnieniem przysługującej sędziemu delegowanemu ulgi na dany środek transportu, bez względu na to, z jakiego tytułu ulga ta przysługuje,
3) ryczałt na pokrycie kosztów dojazdów środkami komunikacji miejscowej, o którym mowa w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju - aktualnie jest to kwota 4,60 zł dziennie
4) diety, o których mowa w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju – aktualnie jest to kwota 23 zł dziennie
5) zwrot kosztów poniesionych z tytułu używania pojazdów, stanowiących własność pracownika, do celów służbowych, o którym mowa w przepisach w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy,
6) zwrot kosztów codziennych dojazdów do miejscowości delegowania, o których mowa poniżej.
Świadczenia i należności, o których mowa wyżej w pkt 1 i 2, nie przysługują w wypadkach, gdy odległość od miejscowości, w której sędzia delegowany ma miejsce stałego zamieszkania do miejscowości delegowania nie przekracza 60 km, chyba że organ powołany do kierowania jednostką do której delegowanie następuje, na wniosek sędziego delegowanego uzna, że nie jest celowy codzienny dojazd sędziego delegowanego do miejscowości delegowania.
Sędzia delegowany, który ma miejsce stałego zamieszkania w odległości nie przekraczającej 60 km i któremu nie przysługują świadczenia i należności, o których mowa wyżej w pkt 1 i 2, ma prawo do zwrotu kosztów codziennych dojazdów do miejscowości delegowania w wysokości nie wyższej niż równowartość przejazdu środkami komunikacji kolejowej lub innym środkiem komunikacji publicznej, z uwzględnieniem przysługującej sędziemu delegowanemu ulgi na dany środek transportu, bez względu na to, z jakiego tytułu ulga ta przysługuje.
Sędziowie zainteresowani delegacją proszeni są o nadsyłanie zgłoszeń na adres: jpiasecka@ms.gov.pl.
przez romanoza » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:03
Zaoszczędzone na zamrożeniu 140 mln wydadzą na dodatki i ryczałty mieszkaniowe. Mógłbym pisać dalej, ale obawiam się, czy to godne będzie. No i masz rację Łukasz, przyjdę do Twojego wydziału i będę zarabiał więcej oraz mieszkał za darmo. Wcale się nie wkurzysz
przez Dred » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:04
Autor : Ministerstwo Sprawiedliwości
Na podobnych zasadach odbywają się delegacje do MSu, gdzie podobno (nie byłem, nie jestem i nie będę) roboty jest mniej niż w sądzie. Ponadto myślę, że identyczne będą obowiązywały jak Warszawa wyjdzie na prostą i zaczną delegować Was na wiochy!
Ostatnio edytowano wtorek, 17 stycznia 2012, 15:09 przez Dred, łącznie edytowano 1 raz
przez Sandman » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:09
Fantastyczny pomysł ....widać świetnie, że kołderka jest jednak za krótka że procedura naboru jest fatalna i niewydolna....i dochodzi do faktycznego zróżnicowania osób wykonujących te same obowiązki....
Zastanawiam się tylko co z prezesami sądów, z których sędziowie będą się zgłaszać i kolegami tych sędziów? Ktoś w MSie się przejmie ich protestami, że przecież u nich też jest mnóstwo roboty? Wątpię, baaardzo wątpię.....
Efektem akcji będzie dalsze poróżnianie środowiska....to będzie źródło potencjalnych kłopotów wielu sądów.....zamiast realnej reformy (nie jest nią przeprowadzana likwidacja sądów!) ciągła łatanina
przez Morg » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:10
Co do mieszkania za darmo, to chyba tak nie do końca, bo mieszkanie w stałym miejscu zamieszkania trzeba przecież dalej opłacać (chyba żeby sprzedać mieszkanie, ale przeprowadzka jest tylko roczna...), więc pokrycie kosztów wynajmu jest chyba zwyczajnym wyrównaniem straty takiemu sędziemu (inaczej by musiał płacić za dwa mieszkania).
przez Jarosiński » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:11
teraz szukają dobrowolców a w momencie znoszenia sądów da ms nowy przydziła służbowy np. do Wa-wy
przez Sandman » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:12
Morg: co najmniej roczna...
Romi: do Łukasza wydziału to ja ...a właściwie byłego wydziału
przez romanoza » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:14
Moja żona twierdzi, że to akcja przed Euro
przez romanoza » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:15
Sandman napisał(a): Morg: co najmniej roczna...
Ale ja zawsze chciałem do gospodarczego Jakbym miał dziecko na studiach, to w sumie można byłoby się zdecydować...
przez Johnson » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:17
romanoza napisał(a): Ale ja zawsze chciałem do gospodarczego
To zajmij się sprawami karnymi gospodarczymi ... będziesz miał dwa w jednym
przez Dred » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:18
romanoza napisał(a): Ale ja zawsze chciałem do gospodarczego Jakbym miał dziecko na studiach, to w sumie można byłoby się zdecydować...
To na co jeszcze czekasz?! zapisz dziecko na studia!
Ostatnio edytowano wtorek, 17 stycznia 2012, 15:21 przez Dred, łącznie edytowano 1 raz
przez adela » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:20
Czy wy nie przesadzacie? Przecież delegowanie opiniują kolegia obu sądów, więc chyba biorą pod uwagę obciążenie. Czasami mam wrażenie, że krytyka odbywa się tu dla samej krytyki. Sama chciałam skorzystać z takiej delegacji na czas oczekiwania na etat w Warszawie i naprawdę nie widzę w tym nic złego. Ostatecznie etat pojawił się wcześniej ale gdybym miała czekać np do kwietnia, to naprawdę nie wiem dlaczego nie miałabym z delegacji skorzystać.
przez Darkside » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:25
adela napisał(a): Czy wy nie przesadzacie? Przecież delegowanie opiniują kolegia obu sądów, więc chyba biorą pod uwagę obciążenie. Czasami mam wrażenie, że krytyka odbywa się tu dla samej krytyki. Sama chciałam skorzystać z takiej delegacji na czas oczekiwania na etat w Warszawie i naprawdę nie widzę w tym nic złego. Ostatecznie etat pojawił się wcześniej ale gdybym miała czekać np do kwietnia, to naprawdę nie wiem dlaczego nie miałabym z delegacji skorzystać.
przychylam posta adelo , też mam takie odczucia, ponadto co w tym złego ? jeżeli będą chętni to pójdą , jeżeli nie to nie, to przecież będzie zawsze swobodna decyzja dorosłego w końcu człowieka.
przez wanam » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:35
romanoza napisał(a): Moja żona twierdzi, że to akcja przed Euro
o ile obejmie pozostałe miasta stadionowe i z dużymi strefami kibica
jeżeli komuś zależy na tym dodatku wizytatora, niech jedzie
nie widzę nic złego w dobrowolnym udzielaniu pomocy sądom w potrzebie, o ile nie prowadzi to dezorganizacji pracy innych sądów, a skutki zwiększenia obciążenia pozostałych sędziów, którzy przejmą referat sędziego delegowanego znajdują rekompensatę w stosownym wzroście wynagrodzenia uwzględniającego pracę w godzinach nadliczbowych
przez romanoza » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:35
Darkside napisał(a): przychylam posta adelo , też mam takie odczucia, ponadto co w tym złego ? jeżeli będą chętni to pójdą , jeżeli nie to nie, to przecież będzie zawsze swobodna decyzja dorosłego w końcu człowieka.
Trzeba tylko zastanowić się, czy taka delegacja jeżeli chodzi o koszty nie jest zbliżona do utworzenia etatu w rejonie.
przez Darkside » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:36
romanoza napisał(a): Trzeba tylko zastanowić się, czy taka delegacja jeżeli chodzi o koszty nie jest zbliżona do utworzenia etatu w rejonie.
romi ale to chyba nie nasze zmartwienie
przez Sandman » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:41
Efekt końcowy może stanowić jednak nasze zmartwienie niestety....patrz post Wanama....i mój. Bo stanowisko kolegiów będzie na nie, ale wniosek i tak pójdzie do MSu....i tam zważą, dobro którego wymiaru sprawiedliwości jest ważniejsze: stołecznego czy lokalnego...
przez Darkside » wtorek, 17 stycznia 2012, 15:43
Sandman napisał(a): Efekt końcowy może stanowić jednak nasze zmartwienie niestety....patrz post Wanama....i mój. Bo stanowisko kolegiów będzie na nie, ale wniosek i tak pójdzie do MSu....i tam zważą, dobro którego wymiaru sprawiedliwości jest ważniejsze: stołecznego czy lokalnego...
myślę, że wiem jakie będą decyzje w MS
przez Jarosiński » wtorek, 17 stycznia 2012, 16:20
Ja się nie zgłoszę; wprawdzie mam 70 km i łapałbym się na dodatek mieszkaniowy ale nie zostawię na tydzień rodziny a dlaczego? bo nie; lubię też swoją kanapę ; nie cierpię również dojazdów; jako młody asesor przez trzy miesiące będąc delegowanym do odległego o podobną ilość km sądu dojeżdżałem i nie podobało mi się to; mam do tej pory uraz psychiczny
przez censor » wtorek, 17 stycznia 2012, 16:23
adela napisał(a): delegowanie opiniują kolegia obu sądów, więc chyba biorą pod uwagę obciążenie
Opinią kolegium tego sądu, z którego sędzia ma być delegowany, nikt się nie będzie przejmował.
przez kawa » wtorek, 17 stycznia 2012, 17:48
Sandman napisał(a): Fantastyczny pomysł ....widać świetnie, że kołderka jest jednak za krótka że procedura naboru jest fatalna i niewydolna....i dochodzi do faktycznego zróżnicowania osób wykonujących te same obowiązki....
a przepraszam, że pytam: ale jekie jest zainteresowanie tymi super warunkami? czy ktoś to już wie i ile tych miejsc jest, bo może się okazać, że z 5 alboi 10 i po ptokach. Więc nie ma o co kopii kruszyć:) Poza tym niech teraz sędziowie z tych sądów, uczestnicyforum, powiedzą nam jakie mają średnio obciążenie w dajmy na to "K" (piszę o swojej działce), bo i tu może się okazać, że nawet za ten dodatek nie warto sobie włożyć na głowę roboty, której i tak sie nie przerobi:) No to jak tam w u was w tej Warszawie jest, co?
przez rudy kot » wtorek, 17 stycznia 2012, 18:07
kawa napisał(a): a przepraszam, że pytam: ale jekie jest zainteresowanie tymi super warunkami? czy ktoś to już wie i ile tych miejsc jest, bo może się okazać, że z 5 alboi 10 i po ptokach. Więc nie ma o co kopii kruszyć:) Poza tym niech teraz sędziowie z tych sądów, uczestnicyforum, powiedzą nam jakie mają średnio obciążenie w dajmy na to "K" (piszę o swojej działce), bo i tu może się okazać, że nawet za ten dodatek nie warto sobie włożyć na głowę roboty, której i tak sie nie przerobi:) No to jak tam w u was w tej Warszawie jest, co?
currenda wykazuje na dzień dzisiejszy:
209 K , 85 W i 11 Ks....zaraz zaraz...Ks .. ?
przez kawa » wtorek, 17 stycznia 2012, 18:14
to nie jest aż tak źle: ja mam 189 K, 53 W, i ze 18-20 Kp, które jak wiadomo potrafią zająć sporo czasu... a Ks-ów już chyba nie ma:)
przez rudy kot » wtorek, 17 stycznia 2012, 20:22
kp to nawet nie liczę
przez suzana22 » wtorek, 17 stycznia 2012, 20:42
Taką delegację uznałabym za naprawdę ciekawą, gdybym: już albo jeszcze nie miała rodziny, albo też miała rodzinę już dorosłą i mobilną.
Pomysł nie krytykuję, bo adfresowany jest do ochotników i zamierzają za tę robotę w miarę sensownie zapłacić. A skąd środki? Co za pytanie. Przecież wiadomo, że takie pieniądze Państwo po prostu ma. A faktyczne obniżenie naszych wynagrodzeń w tym roku było decyzją polityczną od początku do końca.