Source: https://www.spolkowy.pl/wykreslenie_spolki_z_oo_z_krs,110,p.html
Timestamp: 2020-02-22 16:05:58
Legal References Found: art. 272
 art. 282
 art. 277
 art. 272
 art. 5
 art. 115
 art. 212
 art. 18
 art. 18
 art. 280
 art. 208
 art. 283
 art. 282
 art. 271
 art. 285
 art. 286
 art. 288
 art. 12
 art. 45
 art. 24
 art. 1052
 art. 1053
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 22
 art. 256
 art. 430
 art. 69
 art. 22
 art. 47
 art. 26
 art. 24
 art. 26
 art. 24
 art. 24
 art. 26
de lege ferenda
 art. 26
 art. 42
 art. 603

Document Content:
Moim zdaniem, aby wykreślić spółkę z rejestru pozostaje albo ogłoszenie upadłości, a najwłaściwszą drogą byłoby przeprowadzenie likwidacji spółki, która kończy się wykreśleniem spółki z rejestru.
Podstawę prawną dla przedstawionego stanu faktycznego stanowi art. 272 Kodeksu spółek handlowych (K.s.h). Zgodnie z jego treścią – rozwiązanie spółki następuje po przeprowadzeniu likwidacji, z chwilą wykreślenia spółki z rejestru.
Pomiędzy przyczyną rozwiązania spółki a zdarzeniem prawnym w postaci jej rozwiązania zachodzi związek przyczynowo-skutkowy. Zaistnienie jednej z przyczyn powodujących rozwiązanie spółki rozpoczyna obligatoryjną procedurę likwidacyjną.
Przez likwidację spraw spółki należy rozumieć cały ciąg działań likwidatorów spółki – poczynając od zgłoszenia otwarcia likwidacji do sądu rejestrowego (art. 277 K.s.h.), poprzez wykonanie przewidzianych w art. 282 K.s.h. czynności likwidacyjnych oraz podział majątku spółki między jej wspólników (art. 286 K.s.h.), jeżeli spółka takowy posiada, aż do zgłoszenia wniosku do sądu rejestrowego o wykreślenie danej spółki z rejestru przedsiębiorców (art. 288 § 1 K.s.h.).
Jak była wyżej mowa, likwidacja spółki z o.o. jest skutkiem zajścia przyczyny jej rozwiązania, tj. zaistnienia zdarzenia prawnego określanego przez ustawę albo umowę spółki jako przyczyna rozwiązania spółki z o.o. Skutek ten nie może jednak nastąpić automatycznie ze względu na konieczność uporządkowania spraw spółki, zwłaszcza majątkowych, czemu służy postępowanie likwidacyjne. Po jego zakończeniu może już w pełni zaktualizować się skutek prawny zajścia zdarzenia, które zainicjowało proces „rozwiązywania” spółki. Ze względu na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa i pewności obrotu prawnego skutek ten ustawa wiąże z formalną czynnością wykreślenia spółki z rejestru przedsiębiorców (art. 272 K.s.h.). Z chwilą wykreślenia spółki z rejestru przestaje ona istnieć, czyli następuje rozwiązanie spółki.
Szczególne znaczenie w postępowaniu likwidacyjnym ma bilans likwidacyjny rozwiązanej spółki z o.o. Do bilansu likwidacyjnego wszystkie składniki majątkowe przyjmuje się według ich wartości zbywczej.
Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 18.01.1994 r. (sygn. akt III CZP 178/93, OSP 1994, Nr 9, poz. 172) – spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która nie rozpoczęła prowadzenia swego przedsiębiorstwa, ani nie zaciągnęła zobowiązań, może być wykreślona z rejestru handlowego dopiero po przeprowadzeniu likwidacji. Możliwe jest wykreślenie z rejestru handlowego spółki z o.o., jeżeli w wyniku przeprowadzonego i zakończonego zgodnie z art. 277 § 1 K.s.h. postępowania likwidacyjnego zostanie spieniężony cały jej majątek, a mimo to zostaną niewypełnione zobowiązania ciążące na tej spółce.
Należy przy tym podkreślić, że postępowanie likwidacyjne w spółce z o.o., podobnie jak w spółce akcyjnej, jest obligatoryjne. Uzasadnieniem tego obowiązku jest przede wszystkim odmienny niż w spółkach osobowych reżim odpowiedzialności za zobowiązania spółki. W przypadku spółek kapitałowych za zobowiązania spółki odpowiada – co do zasady – wyłącznie spółka. Odpowiedzialność wspólników – także na etapie likwidacyjnym – jest wyłączona (art. 151 § 3 K.s.h.).
Otwarcie likwidacji następuje z chwilą zaistnienia przyczyny rozwiązania spółki. W tym momencie spółka z o.o. przechodzi do stadium likwidacji. Moment końcowy okresu likwidacyjnego wyznacza wykreślenie spółki z rejestru przedsiębiorców, w którego wyniku spółka ulega rozwiązaniu, chyba że postępowanie likwidacyjne zostanie uchylone.
Jak wyżej wspomniano, obecnie art. 272 K.s.h. precyzuje, że rozwiązanie spółki następuje z chwilą wykreślenia spółki z rejestru.
Z chwilą wykreślenia spółki z o.o. z rejestru przedsiębiorców ustaje również byt prawny spółki z o.o.
W doktrynie podkreśla się również, że należący do spółki majątek nie może stać się bezpański – wskutek rozwiązania spółki. Chociaż więc teoretycznie „rozwiązanie” mogłoby powodować również automatyczne ustanie (wygaśnięcie) spółki, to zasadne jest jednak poprzedzenie tego odpowiednią procedurą likwidacyjną.
Niekiedy uważa się, że w określonych sytuacjach możliwe jest jednak ustanie bytu spółki bez uprzedniego prowadzenia likwidacji. Dotyczyć to ma m.in. przypadku, gdy spółka nie ma jakiegokolwiek majątku, jak w przedstawionej przez Panią sprawie.
Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 26.09.1936 r. (sygn. akt C II 1077/36, OSP 1937, poz. 403, s. 347; zob. też PPH 1937, poz. 1576): „spółka z o.o., która nigdy nie rozpoczęła prowadzenia swego przedsiębiorstwa ani nie zaciągnęła zobowiązań, winna być z rejestru handlowego wykreślona bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego”, a także w powojennym już orzeczeniu z dnia 18.11.1974 r. (sygn. akt I CR 817/74, OSPiKA 1975, z. 11, poz. 240): „nieprowadzenie przez spółkę akcyjną przewidzianej statutem działalności gospodarczej przez okres ponad dziesięciu lat, ani też żadnej innej działalności produkcyjnej czy też handlowej, nieposiadanie zezwolenia na prowadzenie takiej działalności i niemożność uzyskania takiego zezwolenia daje podstawę do stwierdzenia, że spółka jako kupiec rejestrowy w rozumieniu art. 5 Kodeksu handlowego przestała istnieć mimo niepodjęcia formalnej uchwały i nieprzeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, i że w związku z tym powinna ona ulec wykreśleniu z rejestru handlowego na podstawie § 31 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 lipca 1934 r. o rejestrze handlowym”.
Obecnie dominuje jednak pogląd odmienny. Podkreśla się, że praktyka taka powinna mieć jednak charakter zupełnie wyjątkowy, ponieważ w rzeczywistości nigdy nie wiadomo, czy spółka w przeszłości nie zaciągnęła jakichś zobowiązań. Jest przecież zawsze możliwe, iż wcześniej doszło do nieuzasadnionego zaciągnięcia zobowiązań (przykładowo – bezzasadnego wystawienia weksli) w imieniu spółki, bez powiadomienia o tym innych zainteresowanych – uczestników oraz pozostałych zarządców spółki.
Gdyby więc przeprowadzono zwykłą procedurę likwidacyjną, fakt ten zostałby najprawdopodobniej ujawniony (z powodu dokonanego w toku likwidacji ogłoszenia wzywającego wierzycieli spółki), a spółka mogłaby wystąpić z odpowiednim roszczeniem odszkodowawczym wobec sprawcy szkody. Natomiast w razie ustania bytu prawnego spółki nie jest już możliwe podjęcie – lub dalsze prowadzenie – jakiegokolwiek postępowania sądowego.
Warto ponadto zauważyć, iż przepisy ustrojowe spółek handlowych nie przewidują w takim przypadku analogicznego do art. 115 ustawy o prawie spółdzielczym unormowania, w myśl którego „jeśli spółdzielnia nie rozpoczęła działalności gospodarczej w ciągu roku od dnia jej zarejestrowania i nie posiada majątku, może ulec wykreśleniu z rejestru na wniosek właściwego centralnego związku bez przeprowadzania likwidacji”.
Należy zatem uznać za prawidłowe stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 28.04.1938 r. (sygn. akt C II 70/38, PPiA 1938, poz. 241) – spółka zarejestrowana może utracić swój byt jedynie przez rozwiązanie w sposób prawem przepisany. Również w uchwale z dnia 18.01.1994 r. (sygn. akt III CZP 178/93, OSP 1994, Nr 9, poz. 172) Sąd Najwyższy wyraził trafny pogląd: „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która nie rozpoczęła prowadzenia swego przedsiębiorstwa ani nie zaciągała zobowiązań, może być wykreślona z rejestru handlowego dopiero po przeprowadzeniu likwidacji”.
Jak wcześniej wspomniano, obligatoryjność etapu likwidacji spółki podyktowana jest bezpieczeństwem obrotu. Celem tego postępowania jest bowiem rozdysponowanie majątkiem podmiotu prawnego i zakończenie jego działalności (art. 270-290 K.s.h.).
W okresie likwidacji mają zastosowanie przepisy dotyczące organów spółki z o.o. oraz praw i obowiązków wspólników, chyba że przepisy o likwidacji stanowią inaczej lub co innego wynika z celu likwidacji (art. 275 K.s.h.).
W okresie likwidacji funkcję zarządu pełnią likwidatorzy. Natomiast inne organy spółki z o.o., jak rada nadzorcza lub komisja rewizyjna, istnieją i funkcjonują w dalszym ciągu, z tym jednak, że ich rola i funkcje zmieniają się – stosownie do celu likwidacji. Formalnie nie byłoby bowiem podstaw do przyjęcia, że organy te tracą rację bytu. Także uprawnienia kontrolne wspólników, przewidziane w art. 212 K.s.h., nie tracą swojej mocy.
Jak wspomniano, w okresie likwidacji nie działa zarząd, ponieważ jego funkcje pełnią likwidatorzy. Likwidatorem „może być tylko osoba fizyczna, mająca pełną zdolność do czynności prawnych” (art. 18 § 1 K.s.h.). Nie może być to osoba skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa wymienione w art. 18 § 2 K.s.h., z zastrzeżeniem art. 18 § 2-3 K.s.h., oraz członek rady nadzorczej i komisji rewizyjnej (art. 214 § 1 K.s.h.). Przepis wprawdzie mówi o „likwidatorach”, lecz nie ma przeszkód, aby ustanowiony został tylko jeden.
umową spółki, która wprost wskazuje osoby oraz ich liczbę (imiennie lub inaczej, np. przez określenie funkcji – „likwidatorami są prezes i wiceprezesi?) albo tryb ich powołania (np. likwidatorów wyznacza rada nadzorcza, osoba trzecia, grupa wspólników). Warto pamiętać, że imienne oznaczenie likwidatorów w umowie może okazać się kłopotliwe, gdyż śmierć lub odmowa przyjęcia funkcji przez tę osobę wymuszałaby zmianę umowy spółki;
uchwałą wspólników podjętą wymaganą ustawowo lub umownie większością głosów, która może, tak jak umowa, ustalać zarówno liczbę, tryb, jak i powoływać określone osoby do pełnienia funkcji likwidatorów;
z mocy prawa, jeżeli umowa spółki ani uchwała wspólników nie stanowi inaczej, są nimi członkowie ostatniego zarządu;
jeżeli sąd rozwiązuje spółkę, może też ustanowić likwidatorów i decydować o ich liczbie (art. 276 § 3 K.s.h.).
Odwołanie likwidatorów, w przypadku gdy są oni ustanowieni wolą wspólników lub w inny sposób (z wyłączeniem ustanowienia przez sąd), odbywa się uchwałą wspólników. Umowa spółki z o.o. może jednakże ustanowić inne reguły odwołania likwidatorów (np. odwołanie w drodze losowania, ustąpienie po upływie pewnego okresu, wskazywać podmiot uprawniony do odwołania).
Kompetencję do odwołania likwidatorów ustanowionych nie przez siebie ma również sąd rejestrowy, gdy osoby mające interes prawny (wspólnicy, spadkobiercy wspólników, wierzyciele osobiści wspólnika, którzy uzyskali zajęcie jego udziału, syndyk masy upadłościowej wspólnika) złożą taki wniosek (art. 276 § 4 K.s.h.). Powinny jednak zachodzić ważne powody, które uniemożliwiają pełnienie funkcji likwidatora. W przypadku likwidatorów ustanowionych przez sąd – wyłącznie sąd może ich odwołać (art. 276 § 2 zdanie 2 K.s.h.).
Stosownie do art. 280 K.s.h. – do likwidatorów stosuje się przepisy dotyczące członków zarządu, chyba że przepisy niniejszego rozdziału stanowią inaczej. Stosowanie przepisów dotyczących członków zarządu musi być jednak w tym zakresie odpowiednie, bowiem nie wszystkie przepisy rozdziału 3 możemy stosować do likwidatorów.
Natomiast nie mają zastosowania art. 208 § 6-7 K.s.h., gdyż prokura wygasa i nie można udzielić nowej (art. 284 K.s.h.). Nie obowiązuje również zasada podejmowania decyzji głosem „superlikwidatora” – na wzór prezesa zarządu. Nie jest wykluczona, ale z reguły nie występuje, zasada prawnego podporządkowania likwidatorów. Są oni realizatorami celu likwidacji i mają równe prawa i obowiązki.
W sferze stosunków zewnętrznych art. 283 § 1 K.s.h. potwierdza zasadę, że do likwidatorów stosuje się przepisy dotyczące członków zarządu. Likwidatorzy zatem, tak jak członkowie zarządu, mają prawo prowadzenia spraw oraz reprezentowania spółki. Różnica polega na granicach kompetencji, które w odniesieniu do likwidatorów wyznaczają czynności likwidacyjne sensu stricto określone w art. 282 § 1 K.s.h.
Ograniczenie kompetencji likwidatorów dokonane przez zgromadzenie wspólników, aczkolwiek prawnie dopuszczalne, wywołuje skutki jedynie wewnątrz spółki, natomiast nie wywiera ich wobec osób trzecich. W ten sposób ustawa zapewnia pewność i bezpieczeństwo obrotu.
Fakt otwarcia likwidacji, ustanowienia likwidatora czy likwidatorów, ich imiona i nazwiska oraz adresy, a nadto sposób reprezentowania spółki (jak również każda zmiana w tym zakresie) wymaga zgłoszenia na urzędowym formularzu (druk KRS-Z61 oraz KRS-ZR) do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) oraz ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.
Likwidatorzy powinni następnie ogłosić o otwarciu likwidacji, wzywając wierzycieli do zgłoszenia ich wierzytelności w terminie trzech miesięcy od dnia tego ogłoszenia (art. 279 K.s.h.). Dla dokonania ogłoszenia właściwy jest „Monitor Sądowy i Gospodarczy”.
Po podjęciu uchwały o rozwiązaniu spółki likwidatorzy powinni sporządzić, zgodnie z zapisami ustawy o rachunkowości, bilans otwarcia likwidacji (bez rachunku zysków i strat). Bilans ten podlega zatwierdzeniu przez zgromadzenie wspólników (forma aktu notarialnego nie jest tu już wymagana). Jeżeli likwidacja potrwa dłużej niż rok, likwidatorzy powinni nadto po upływie każdego roku obrotowego składać zgromadzeniu wspólników sprawozdanie ze swej działalności oraz sprawozdanie finansowe.
Do czynności likwidacyjnych zalicza się również upłynnienie majątku spółki. Obecnie nie budzi wątpliwości, że możliwy jest – poza spieniężeniem majątku, do czego zobowiązywał dawny art. 271 § 1 K.s.h. – również inny sposób rozliczenia się z wierzycielami, np. za pomocą wydania im składnika majątku spółki. Oczywiście w przedstawionym stanie faktycznym, wobec braku majątku spółki, trudno jest mówić o upłynnieniu majątku.
Ściągnięcie wierzytelności oraz wypełnienie zobowiązań dotyczy zarówno osób trzecich, jak i wspólników. W tym celu likwidatorzy mogą doprowadzać do procesów sądowych, w których spółka może występować po stronie powodowej i pozwanej. Możliwe jest jednak wykreślenie z rejestru spółki z o.o., jeżeli w wyniku przeprowadzonego i zakończonego postępowania likwidacyjnego zostanie spieniężony cały jej majątek, a mimo to zostaną niewypełnione zobowiązania ciążące na tej spółce (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18.12.1996 r., sygn. akt I CKN 20/96, OSNC 1997, nr 5, poz. 53).
Stwierdzić należy, że obowiązek likwidatorów spółki w zakresie wypełnienia jej zobowiązań poprzez ich bezpośrednie zaspokojenie odnosi się wyłącznie do bezspornych oraz wymagalnych wierzytelności przysługujących wobec tej spółki innym podmiotom (bez względu na to, czy te podmioty zgłosiły swoje wierzytelności, czy też nie, gdy spółka posiada o nich wiedzę).
Stosownie bowiem do art. 285 K.s.h. – sumy potrzebne do zaspokojenia lub zabezpieczenia znanych spółce wierzycieli, którzy się nie zgłosili lub których wierzytelności nie są wymagalne albo są sporne, należy złożyć do depozytu sądowego. Zakres tego ostatniego przepisu obejmuje znanych spółce wierzycieli, którzy:
Wniosek o wykreślenie spółki z o.o. z KRS na druku KRS-X2 można złożyć dopiero po zatwierdzeniu przez zgromadzenie wspólników sprawozdania finansowego na dzień poprzedzający podział między wspólników majątku pozostałego po zaspokojeniu lub zabezpieczeniu wierzycieli i po zakończeniu likwidacji (co z kolei nie może nastąpić przed upływem 6 miesięcy od ogłoszenia o otwarciu likwidacji i wezwaniu wierzycieli – art. 286 K.s.h.).
Przyjęte sprawozdanie likwidatorzy powinni wywiesić w siedzibie spółki i złożyć je sądowi rejestrowemu wraz z wnioskiem o wykreślenie spółki z rejestru.
Sprawozdanie likwidacyjne, przewidziane w art. 288 § 1 K.s.h., nie jest jednak ostatnim sprawozdaniem finansowym w toku likwidacji spółki. Nie jest to bowiem sprawozdanie na dzień zakończenia likwidacji, a sporządzenie takiego dokumentu jest również wymagane, zgodnie z art. 12 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy o rachunkowości, i powinno być wykonane w ciągu trzech miesięcy od zakończenia procesu podziału kwot likwidacyjnych pomiędzy wspólników. Sprawozdanie to winno zostać również zatwierdzone przez zgromadzenie wspólników, ogłoszone i przesłane do KRS.
Byt prawny spółki zlikwidowanej kończy się definitywnie nie z chwilą wykreślenia spółki z rejestru, ale z uprawomocnieniem się postanowienia zarządzającego to wykreślenie (art. 694 zn. 5 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego).
Po wykreśleniu spółki z rejestru konieczne jest:
zawiadomienie właściwego naczelnika urzędu skarbowego o rozwiązaniu spółki poprzez przekazanie mu odpisu sprawozdania likwidacyjnego (art. 290 K.s.h.),
wystąpienie do właściwego naczelnika urzędu skarbowego z wnioskiem, sporządzonym na urzędowym formularzu, o wykreślenie zlikwidowanej spółki z rejestru podatników VAT (druk VAT-Z),
złożenie deklaracji NIP-2 dla potrzeb zawiadomienia o zmianie statusu podatnika w podatku dochodowym oraz
Księgi i dokumenty rozwiązanej spółki powinny być oddane na przechowanie osobie wskazanej w umowie spółki lub w uchwale wspólników. W przypadku braku takiego wskazania przechowawcę wyznacza sąd rejestrowy (art. 288 § 3 K.s.h.).
Oczywiście w praktyce nie jest to jednak łatwe, jeżeli spółka generuje straty i jest problem z ich pokryciem przez spółkę (np. poprzez dopłaty lub z kapitału rezerwowego).
Największym problemem jest to, że przepisy regulujące szczegółowo obowiązki sprawozdawcze likwidatorów prowadzących likwidację przez dłuższy czas nie istnieją, a istniejące nakazują stosować odpowiednio przepisy dotyczące „normalnie” funkcjonujących podmiotów, co stwarza problemy interpretacyjne, także dla sądów rejestrowych.
W czasie likwidacji likwidator powinien po upływie każdego roku obrotowego składać sprawozdanie ze swej działalności oraz sprawozdanie finansowe zgromadzeniu wspólników do zatwierdzenia.
Zgodnie z ustawą o rachunkowości likwidator jako kierownik jednostki jest zobowiązany złożyć w rejestrze przedsiębiorców roczne sprawozdanie finansowe, odpis uchwały organu zatwierdzającego spółki o jego zatwierdzeniu i podziale zysku lub pokryciu straty oraz sprawozdaniem likwidatora z działalności w ciągu 15 dni od dnia zatwierdzenia rocznego sprawozdania finansowego.
Na pewno w Pani przypadku istnieje właśnie stan uzasadniający podjęcie uchwały o zakończeniu działania spółki i rozpoczęcie likwidacji albo upadłości.
Jeżeli wniosek o upadłość zostałby oddalony, pozostanie jedynie likwidacja, jednak należy zaznaczyć, że bez zaspokojenia zobowiązań spółki proces likwidacji może być utrudniony.
Sposób pokrycia straty powinna wskazywać uchwała wspólników, o ile sprawy te nie zostały wyłączone spod kompetencji zgromadzenia wspólników (art. 231 § 2 pkt 2 K.s.h.). Jednakże to zarząd (likwidatorzy) już w informacji dodatkowej będącej częścią sprawozdania finansowego proponuje, jak spółka ma pokryć stratę. Można skorzystać w tym celu m.in. z:
zysków z lat następnych,
środków z kapitałów zapasowego czy rezerwowego,
dopłat wnoszonych przez wspólników,
obniżenia kapitału zakładowego spółki.
Jeżeli w przypadku spółki zachodzi jedynie możliwość wniesienia dopłat (gdyż kapitał spółki wynosi 5000 zł, kapitałów zapasowego i rezerwowego nie ma, zysku również nie, gdyż spółka faktycznie nie prowadzi działalności), to problem może się pojawić, gdy wspólnicy na takie dopłaty się nie zgodzą.
Jest to o tyle sytuacja patowa, gdyż jeżeli strata spółki jest możliwa do pokrycia z kapitału zakładowego, to likwidacja spółki może nastąpić. W innym wypadku zarząd musi zgłosić wniosek do sądu o upadłość (likwidacyjną lub naprawczą) lub zwrócić się do wspólników o wpłatę na pokrycie strat w celu zaspokojenia wierzycieli, a następnie rozpocząć proces likwidacji.
Bez pokrycia straty więc, ani wniosku o upadłość, zakończenie likwidacji może się nie udać.
Wprawdzie w świetle przepisów obowiązującego prawa, jak również orzecznictwa Sądu Najwyższego, wykreślenie spółki w takiej sytuacji jest nie tylko dopuszczalne, ale wręcz pożądane i celowe. W obrocie gospodarczym funkcjonuje wiele spółek kapitałowych, zwłaszcza spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, które istnieją jedynie na papierze, mimo że właściciele dawno już zaprzestali prowadzenia działalności z ich wykorzystaniem, pozostawiając je wpisane do rejestru, często z nieznacznymi i w rzeczywistości nieściągalnymi długami.
Jak już wspomniałem, przepisy Kodeksu spółek handlowych milczą na temat zakończenia likwidacji spółki kapitałowej, a co za tym idzie – możliwości jej wykreślenia z KRS pomimo istnienia nieuregulowanych zobowiązań. Zawierają natomiast szereg postanowień dotyczących przebiegu postępowania likwidacyjnego oraz czynności, jakie mają zostać podjęte w jego toku.
Niezależnie od powyższego przepisy Kodeksu spółek handlowych określają moment, w którym możliwe jest najwcześniejsze dokonanie podziału pomiędzy wspólników majątku pozostałego po zaspokojeniu lub zabezpieczeniu wierzycieli – wyznaczając tenże moment na dzień po upływie co najmniej sześciu miesięcy od daty ogłoszenia o otwarciu likwidacji i wezwania wierzycieli.
Co istotne, przepisy Kodeksu spółek handlowych nie określają w sposób jednoznaczny samego momentu zakończenia likwidacji jako takiej. Stanowią jedynie, że po zatwierdzeniu przez zgromadzenie wspólników sprawozdania finansowego na dzień poprzedzający podział między wspólników majątku pozostałego po zaspokojeniu lub zabezpieczeniu wierzycieli (sprawozdanie likwidacyjne) i po zakończeniu likwidacji, likwidatorzy powinni ogłosić w siedzibie spółki to sprawozdanie i złożyć je sądowi rejestrowemu, z jednoczesnym zgłoszeniem wniosku o wykreślenie spółki z rejestru (art. 288 § 1 K.s.h.).
Należy zaznaczyć, iż ogólnym celem postępowania likwidacyjnego narzuconym przez Kodeks spółek handlowych jest zakończenie działalności spółki kapitałowej. Przepisy nie nakładają jednak na likwidowany podmiot bezwzględnego obowiązku zaspokojenia wszystkich wierzycieli i całkowitego uregulowania wszelkich zobowiązań, w sytuacji gdy nie pozwala na to majątek oraz sytuacja finansowa spółki. Innymi słowy, Kodeks nie warunkuje zakończenia likwidacji pełnym zaspokojeniem wszystkich wierzycieli spółki. Jest wręcz odwrotnie – obowiązki wynikające z przepisów można porównać do obowiązków starannego działania, których finalne niespełnienie nie pociąga za sobą jakiejkolwiek odpowiedzialności, a tym bardziej nie zamyka drogi do wykreślenia spółki z rejestru.
Biorąc więc pod uwagę fakt, że upadłość spółki nie została ogłoszona, samo składanie wniosku o ogłoszenie upadłości już zupełnie pozbawionej środków finansowych spółki byłoby bezcelowe.
Niniejsze stanowisko zostało wprost potwierdzone w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2003 roku, sygnatura akt IV CK 256/02, w którym Sąd Najwyższy stwierdził – gdyby taki warunek (bezwzględny obowiązek zaspokojenia wszystkich wierzycieli) traktować jako negatywną przesłankę wykreślenia spółki z rejestru, to w istocie oznaczałoby to utrzymanie jej bytu, mimo całkowitej utraty zdolności uczestniczenia w działalności gospodarczej przy jednoczesnym braku jakichkolwiek perspektyw co do możliwości wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań. Jeżeli spółka nie pozostaje we władaniu jakichkolwiek składników majątkowych, to nie sposób w samym tylko jej istnieniu upatrywać możliwości zaspokojenia przez nią wierzycieli.
Innymi słowy, zwłaszcza wobec wspomnianego już faktu, iż co do zasady nie jest dopuszczalne podjęcie w toku likwidacji jakichkolwiek nowych działań gospodarczych, w żadnej mierze nie należy utożsamiać likwidacji spółki z bezwzględnym obowiązkiem uregulowania wszystkich jej zobowiązań.
Jak definitywnie stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 8 stycznia 2002 roku, sygnatura akt I CKN 752/99: „Możliwe jest wykreślenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z rejestru handlowego także wtedy, gdy w postępowaniu likwidacyjnym – mimo spieniężenia całego majątku spółki – nie zostały wypełnione wszystkie jej zobowiązania”.
Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższego w postanowieniu z dnia 20 września 2007 r. (II CSK 240/2007), w którym stwierdził, że likwidacja jest ukończona wówczas, gdy w majątku spółki nie ma już żadnych składników majątkowych i okoliczność ta zostanie stwierdzona sprawozdaniem likwidacyjnym. W konsekwencji możliwe jest wykreślenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z rejestru handlowego także wtedy, jeżeli nie ma ona majątku pozwalającego na wypełnienie w toku postępowania likwidacyjnego wszystkich jej zobowiązań i pozostaną one niezaspokojone.
Oddalenie wniosku o wykreślenie spółki z rejestru handlowego z tego powodu, że nie zaspokojono wszystkich wierzycieli prowadzi praktycznie do akceptacji istnienia martwego podmiotu gospodarczego. Nie ma prawnych możliwości wymuszenia podjęcia przez spółkę działalności gospodarczej, co zresztą pozostawałoby w sprzeczności z zasadą wolności prowadzenia tej działalności (por. postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 18 października 2006 r. II CSK 136/2006). W konsekwencji prowadzi to do rozwiązań, które trudno uznać za racjonalne, utrzymuje bowiem stan, w którym istnieje spółka niepodejmująca działalności gospodarczej, a zarazem nie ma realnych możliwości
Naturalnym więc sposobem wykreślenia spółki z o.o. z KRS jest jej likwidacja lub upadłość.
Są także przepisy o charakterze sankcyjnym, przewidziane w samym KRS. Zgodnie z art. 24 ustawy o KRS:
„1. W razie stwierdzenia, że wniosek o wpis do Rejestru lub dokumenty, których złożenie jest obowiązkowe, nie zostały złożone pomimo upływu terminu, sąd rejestrowy wzywa obowiązanych do ich złożenia, wyznaczając dodatkowy 7-dniowy termin, pod rygorem zastosowania grzywny przewidzianej w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji świadczeń niepieniężnych. W razie niewykonania obowiązków w tym terminie, sąd rejestrowy nakłada grzywnę na obowiązanych. Przepisów art. 1052 zdanie drugie i art. 1053 Kodeksu postępowania cywilnego nie stosuje się.
Postępowanie przymuszające sensu stricto uregulowane w art. 24 ustawy o KRS, to w zasadzie najszerzej ujęte narzędzie sądu rejestrowego o charakterze władczym.
Zostało ono przez ustawodawcę określone bardzo szeroko, zarówno pod względem przedmiotowym, jak i podmiotowym. Jak wskazuje M. Tarska (w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, M. Tarska, Kodeks…, s. 609), celem omawianego przepisu jest „z jednej strony usprawnienie postępowania rejestrowego z drugiej zaś – jak się wydaje – uniknięcie przerzucania na sąd rejestrowy ciężaru obowiązków rejestrowych”. Postępowanie przymuszające jest każdorazowo prowadzone przez sąd rejestrowy z urzędu, niezależnie od tego, w jaki sposób sąd ten uzyskał informacje prowadzące do jego wszczęcia (np. w drodze pisma byłego wspólnika informującego o niezłożeniu wniosku o jego wykreślenie). Ustawodawca wskazał dwie odrębne przesłanki do wszczęcia postępowania przymuszającego:
Bezpośrednim celem postępowania przymuszającego jest spełnienie przez przedsiębiorcę obowiązku rejestrowego, a nie samo nakładanie grzywien, które w istocie jest jednym ze środków przymuszających mającym zmotywować osoby upoważnione do złożenia wniosku lub dokumentów. Pośrednio postępowanie przymuszające zmierza do ujawnienia w rejestrze wymaganych przez prawo wpisów, na co wskazuje ustęp 3 i 4 art. 24 ustawy o KRS (inaczej na ten temat W. Markowski, Istota postępowania przymuszającego w Krajowym Rejestrze Sądowym, „Rejent” 2005, nr 3, s. 138, który uznaje, że celem postępowania jest jedynie zobligowanie przedsiębiorcy do złożenia wniosku lub dokumentów). Aktualizacja danych w rejestrze ma miejsce znacznie częściej, bowiem następuje ona zarówno w przypadku złożenia wymaganego wniosku lub dokumentów, jak i w przypadku przez dokonanie wykreślenia, bądź wpisu z urzędu na podstawie art. 24 ust. 3 albo 4.
Obowiązek złożenia wniosku o wpis powstaje w razie upływu 7-dniowego terminu od zaistnienia zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 22 ustawy o KRS). Przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 22 ustawy o KRS są przykładowo:
1) art. 256 § 3 i art. 430 § 2 k.s.h. dotyczące terminu zgłoszenia do sądu rejestrowego zmian umowy (statutu spółki kapitałowej), co powinno nastąpić nie później niż 6 miesięcy w przypadku spółki z o.o. i 3 miesiące w przypadku spółki akcyjnej od daty powzięcia uchwał przez właściwy organ spółki (inaczej M. Rodzynkiewicz, Kodeks…, s. 254-255 i 445, który uważa, że termin zgłoszenia spółki z o.o. – a tym samym i zgłoszenia zmiany umowy spółki – do rejestru następuje 7 dni po zebraniu ostatniego potrzebnego dokumentu),
2) art. 69 ust. 1 ustawy o rachunkowości nakazujący złożyć w sądzie rejestrowym sprawozdanie finansowe w terminie 15 dni od daty jego zatwierdzenia.
Przepis art. 22 należy czytać łącznie z art. 47 ustawy o KRS, który nakazuje przedsiębiorcom zgłaszać wszelkie zmiany danych ujawnianych w rejestrze na wniosek.
Zakończenie postępowania przymuszającego następuje wraz z umorzeniem tego postępowania. Umorzenie następuje w razie:
spełnienia obowiązku rejestrowego,
usprawiedliwienia okoliczności jego niespełnienia,
stwierdzenia bezcelowości wszczęcia postępowania w trakcie jego prowadzenia,
wraz z uprawomocnieniem się postępowania o wpisie lub wykreśleniu danych z urzędu.
Natomiast stosownie do art. 26 ustawy o KRS:
„1. Jeżeli pomimo stosowania grzywien osoba prawna wpisana do rejestru przedsiębiorców nie wykonuje obowiązków, o których mowa w art. 24 ust. 1, sąd rejestrowy może ustanowić dla niej kuratora na okres nieprzekraczający roku. Sąd rejestrowy może przedłużyć ustanowienie kuratora na okres nieprzekraczający 6 miesięcy, jeżeli czynności kuratora nie mogły zostać zakończone przed upływem okresu, na który został ustanowiony.
6. Minister Sprawiedliwości określa, w drodze rozporządzenia, kwalifikacje wymagane od kandydatów na kuratorów oraz sposób prowadzenia listy tych kandydatów i dane ujmowane w liście kandydatów, mając na uwadze gwarancje należytego wykonywania obowiązków przez te osoby”.
Jak z powyższego wynika, ustawodawca wymaga, żeby powołanie kuratora w trybie art. 26 ustawy o KRS nazywanego w doktrynie „rejestrowym” (tak N. Kowal, Kurator „rejestrowy” w postępowaniu przed sądem prowadzącym Krajowy Rejestr Sądowy, PPH 2003, nr 9) było poprzedzone zastosowanym w pełni postępowaniem przymuszającym.
Trzeba zwrócić uwagę na użycie zwrotu „pomimo stosowania grzywien”, co wskazuje na to, że do powołania kuratora w omawianym trybie nie wystarczy uprzednie jednorazowe nałożenie grzywny, a konieczne jest przynajmniej dwukrotne użycie tego środka przymuszającego (tak też A. Michnik, Kurator…, s. 22 i 23). Nałożenie grzywien może mieć miejsce w kilku odrębnych postępowaniach przymuszających. Przepis nie wymaga ustanowienia kuratora bezpośrednio po wymierzeniu grzywien. Mogą więc zaistnieć dwa rodzaje sytuacji. Po pierwsze, kurator zostanie wyznaczony bezpośrednio po wymierzeniu przynajmniej dwóch grzywien i bezskutecznym zakończeniu postępowania przymuszającego prowadzonego na podstawie art. 24 ust. 1 i 2 ustawy o KRS.
Po drugie, sąd może wszcząć z urzędu kolejne postępowanie przymuszające po dłuższym czasie od ostatniego nałożenia grzywien – wówczas nie ma ustawowego obowiązku ponownego wszczynania procedury z art. 24 ust. 1 ustawy o KRS, a może od razu przejść do fazy wyznaczenia kuratora z art. 26 ustawy o KRS. Mimo braku ustawowej korelacji czasowej pomiędzy wymierzeniem przez sąd rejestrowy grzywien a późniejszym ustanowieniem kuratora, należałoby przyjąć jako postulat de lege ferenda, że przy większej rozpiętości czasowej sąd powinien ponownie wezwać podmiot rejestrowy do spełnienia obowiązków, tym razem jednak stosując rygor powołania kuratora z art. 26 ustawy o KRS, choć nie wynika to z literalnego brzmienia komentowanego przepisu. Takie działanie miałoby na celu dodatkowe uprzedzenie podmiotu rejestrowego o konsekwencjach bierności osób odpowiedzialnych za spełnianie obowiązków rejestrowych (po dłuższym upływie czasu od wymierzenia grzywien np. mógł ulec zmianie skład wspólników/członków zarządu odpowiedzialnych za wypełnienie obowiązków rejestrowych, a ponadto podmiot rejestrowy mógłby dojść do błędnego przekonania, iż postępowanie przymuszające, które wcześniej zostało zakończone postanowieniem o umorzeniu, nie ma już znaczenia).
Należy zaznaczyć, że w świetle obowiązujących przepisów sąd rejestrowy nie jest władny ustanowić kuratora dla osoby prawnej nieposiadającej organów, w celu ich wyboru. Takie zadanie spoczywa na sądzie opiekuńczym (rodzinnym), który we wskazanej sytuacji powołuje kuratora na podstawie art. 42 Kodeksu cywilnego w oparciu o art. 603 K.p.c.
Reasumując, spółka z o.o., która faktycznie widnieje jedynie w KRS, musi zostać wykreślona albo przez przeprowadzenie likwidacji albo poprzez ogłoszenie upadłości. Zupełnie wyjątkowo sąd rejestrowy w razie niepodejmowania żadnych działań może po uprzednich wezwaniach ustanowić kuratora, który podejmie odpowiednie działania w spółce mające także na celu rozpoczęcie likwidacji, dzieje się to jednak w praktyce zupełnie wyjątkowo.