Source: http://www.sprawnik.pl/artykuly,10223,20869,wypadek-na-nartach
Timestamp: 2020-07-08 01:49:33
Legal References Found: art. 415
 art. 361
 art. 362
 art. 362
in casu
 art. 362

Document Content:
Jesteś tutaj: Strona główna › Artykuły › Prawo › Wypadek na nartach
Czy jedzenie w restauracji można reklamować?
Słowa kluczowe: wypadek, wypadki, odszkodowanie, należne odszkodowanie
W okresie ferii zimowych wielu z nas decyduje się na aktywny wypoczynek w górach. Niestety narty, snowboard czy łyżwy mogą czasami okazać się przyczyną wypadku, szczególnie wtedy gdy dopiero uczymy się nimi posługiwać. Utrata zdrowia jest z reguły wystarczającą przesłanką do uzyskania odszkodowania, z drugiej jednak strony o pieniądzach możemy zapomnieć jeśli sami doprowadziliśmy do wypadku (np. z powodu braku zachowania podstawowych reguł bezpieczeństwa).
Do wypadku może dojść w różnych okolicznościach. Zasadniczo ważne jest w jaki sposób zachowywała się osoba poszkodowana i czy aby przypadkiem sama nie doprowadziła do zaistniałego zdarzenia. Kwestia odpowiedzialności za spowodowanie wypadku na stoku narciarskim została uregulowana w art. 415 Kodeksu cywilnego.
Zgodnie z treścią powyższego przepisu, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Zanim skierujemy sprawę na drogę sądowa, powinniśmy ustalić kilka podstawowych elementów. Po pierwsze w jaki sposób doszło do wypadku, czy powstał on na skutek niezachowania przez nas zasad bezpieczeństwa, które obowiązywały na stoku narciarskim, czy może była to wina niewłaściwego zabezpieczenia stoku lub braku jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa. Jeśli sami doprowadziliśmy do wypadku, w którym złamaliśmy nogę np. poprzez brawurową jazdę i wjeżdżanie na innych uczestników znajdujących się na stoku, to o odszkodowaniu możemy raczej na pewno zapomnieć. Jeśli jednak wypadek jest skutkiem np. złego oznaczenia trasy przez organizatora czy braku właściwego oświetlenia stoku, to szanse na uzyskanie pieniędzy są dużo większe. W takiej sytuacji musimy ustalić, kto odpowiada za prowadzenia stoku narciarskiego i utrzymanie go w należytym porządku.
Jeśli już wiemy kto jest właścicielem lub zarządcą trasy, na której zdarzył się wypadek, musimy ustalić kolejne trzy ważne elementy. Po pierwsze czy szkoda rzeczywiście miała miejsce – nie będzie to trudne do ustalenia, gdy rzeczywiście złamaliśmy część naszego ciała. Po drugie, czy szkoda została spowodowana działaniem lub zaniechaniem, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy – innymi słowy czy organizator dochował należytej staranności w udostępnieniu i przygotowaniu stoku dla turystów (np. nie zainstalował oświetlenia lub barierek na stoku narciarskim). Po trzecie, czy pomiędzy powstałą szkodą a działaniem lub zaniechaniem organizatora występuje związek przyczynowy – np. czy złamanie powstało rzeczywiście na skutek zachowania właściciela stoku. Jeśli ustalimy, że powyższe zdarzenia rzeczywiście miały miejsce, możemy żądać należnego nam odszkodowania.
Zgodnie z art. 361 KC, zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Mając na względzie powyższy przepis, można śmiało stwierdzić, że strona poszkodowana może żądać naprawienia szkody np. pod postacią utraty zapłaconych i niezwróconych pieniędzy za pobyt w hotelu, kosztów przejazdu karetką, czy nawet uszkodzenia sprzętu narciarskiego. Wszystko zależy od tego jak duża okazała się szkoda i jakie działania były potrzebne w celu jej naprawienia. Oczywiście musimy pamiętać o posiadaniu dowodów, które wzmocnią nasze stanowisko w sprawie odszkodowawczej, jeśli oczywiście znajdzie ona swój finał w sądzie. Zanim jednak postanowimy skierować sprawę do sądu, spróbujmy dogadać się z właścicielem stoku narciarskiego, ponieważ w niektórych przypadkach wypłacają oni należne odszkodowanie – tym samym zaoszczędzimy nie tylko znaczną ilość pieniędzy potrzebnych przy wytoczeniu sprawy cywilnej, ale także czasu i niepotrzebnych nerwów.
Na zakończenie pamiętajmy, że jeśli przyczyniliśmy się do powstania szkody np. nie zachowując bezpiecznej prędkości czy odległości od innych narciarzy, także mamy możliwość uzyskania odszkodowania, choć pomniejszonego. Zgodnie z art. 362 KC, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. O tym, czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć ze względu na przyczynienie się, a jeżeli tak - w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przez art. 362 KC. Decyzja o obniżeniu odszkodowania jest uprawnieniem sądu, a rozważenie wszystkich okoliczności in casu, w wyniku oceny konkretnej i zindywidualizowanej - jest jego powinnością. Do okoliczności, o których mowa w art. 362 KC, zaliczają się - między innymi - wina lub nieprawidłowość zachowania poszkodowanego, porównanie stopnia winy obu stron, rozmiar doznanej krzywdy i ewentualne szczególne okoliczności danego przypadku, a więc zarówno czynniki subiektywne, jak i obiektywne. Samo przyczynienie ma charakter obiektywny, a elementy subiektywne mają znaczenie dopiero na etapie "miarkowania" odszkodowania. Natomiast porównanie stopnia winy stron, jak również sytuacja, w której tylko sprawcy można winę przypisać, mają niewątpliwie istotne znaczenie przy określaniu ewentualnego "odpowiedniego" zmniejszenia obowiązku odszkodowawczego.
wypadek, wypadki, odszkodowanie, należne odszkodowanie