Source: https://www.eporady24.pl/powodz_jako_sila_wyzsza,artykuly,4,60,906.html
Timestamp: 2019-10-18 10:58:17
Legal References Found: art. 121
 art. 435
 art. 436
 art. 473
 art. 435
 art. 121
 art. 435
 art. 435
 art. 433

Document Content:
Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 05.06.2010
Powódź, oprócz tego, że powoduje wiele tragedii osobistych, wywiera skutki w życiu gospodarczym – zarówno bezpośrednie jak i pośrednie. Zalane magazyny i biura, zniszczenia w składzie towarów, paraliż transportowy, zerwane mosty, uszkodzone lub zamknięte drogi, opóźnienia w przyjazdach i odjazdach pociągów. Wpływ na funkcjonowanie biznesu i przemysłu (zwłaszcza w skali mikroekonomicznej) jest więc bardzo duży. Możemy podać następujące przykłady.
Przykład 1: Jacek prowadzi firmę transportową. Firma Y zleciła mu transport materiałów budowlanych z Wrocławia do Rzeszowa do firmy Z, do piątku 14 maja 2010 r. Wskutek gwałtownego podniesienia się poziomu wód część dróg została zamknięta, Jacek nie miał możliwości zrealizowania transportu na czas i towar trafił na miejsce przeznaczenia dopiero w poniedziałek, 17 maja 2010 r. Firma Y żąda od Jacka zwrotu pieniędzy za opóźniony przewóz.
Przykład 2: Anna jest właścicielką sklepu rowerowego, położonego w sąsiedztwie rzeki. Jest sezon rowerowy, więc na magazynie znajduje się kilkanaście rowerów klientów, pozostawionych w celu serwisu lub naprawy. Fala powodziowa zalewa sklep i rowery nadają się już tylko na złom. Zirytowani kolarze żądają od Anny odszkodowania za utracone mienie.
Przykład 3: Mariusz i Daria wyjechali w góry i wynajęli kwaterę na parterze w pensjonacie nad strumykiem, w którym pozostawili wartościowe rzeczy. Nieświadomi niczego, wyjechali na wycieczkę; wracając w strugach deszczu zastali całkowicie zalany pokój – strumyk zamienił się w rwący potok i woda doszła do pierwszego piętra hotelu. Wszystko, co pozostawili w pokoju, zostało zniszczone.
Przykład 4: Marek chciał złożyć pozew do sądu o zapłatę przeciwko swojemu dłużnikowi. Termin przedawnienia mijał 15 maja, dwa dni wcześniej wybrał się na pocztę, by nadać przesyłkę do sądu. Niestety, całe miasto zostało zalane i wszelkie instytucje państwowe (zarówno poczta jak i sąd) nie mogły funkcjonować aż do 17 maja. Czy Marek będzie mógł jeszcze skutecznie dochodzić roszczenia?
Nieoczekiwane i niespodziewane zjawiska losowe znane są w prawie cywilnym jako tzw. siła wyższa (force majeure, vis maior, Act of God). Istnieje kilka definicji tego pojęcia.
Pierwsza z nich (autorstwa Goldschmidta) mówi, iż jest to takie zdarzenie, któremu nie można zapobiec, przy dołożeniu nawet najwyższej staranności, którego nie da się przewidzieć, a nawet jeśli da się przewidzieć, to nie można zapobiec jego skutkom.
Druga z teorii (autorstwa Exnera) głosi, iż jest to takie zdarzenie, które pochodzi z zewnątrz (np. zawalenie się góry, kataklizm przyrody) oraz jest nadzwyczajne – tj. występuje z taką siłą lub tak niespodziewanie, że zapobieżenie mu środkami, których się normalnie używa do zapobieżenia wypadkom i których stosowania można wymagać od uczestnika obrotu, jest niemożliwe1.
Z kolei Władysław Warkałło uznawał za siłę wyższą vis cui humana infirmitas resistere non potest – „zdarzenie, któremu ludzka słabość nie może się oprzeć” i zaliczał tutaj klęski żywiołowe (vis naturalis), akty władzy państwowej, którym obywatel nie może się przeciwstawić (vis Imperii) oraz akty siły zbrojnej (wojna, zamieszki – vis armata).
Polski Sąd Najwyższy oraz literatura prawa nie wypracowały jednolitej definicji siły wyższej, jednakże da się zauważyć, iż łącznie powinna ona charakteryzować się wystąpieniem trzech okoliczności:
zewnętrzność zdarzenia;
niemożliwość przewidzenia – przy obiektywnej ocenie zdarzeń ustalono najwyżej bardzo niski stopień prawdopodobieństwa jego pojawienia się;
niemożliwość zapobieżenia jego skutkom2.
Siła wyższa w przepisach prawa
Po pierwsze, bardzo często strony wprost w umowie wyłączają odpowiedzialność za skutki siły wyższej (przy czym nie zawsze ją definiują albo definiują w sposób podobny do opisanego wyżej). Na przykład:
„Strony zgodnie ustalają, że żadna z nich nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy będące następstwem siły wyższej. Przez siłę wyższą rozumie się zdarzenie zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia i którego skutkom nie można było zapobiec przy dołożeniu najwyższej staranności (np. huragan, zamach terrorystyczny, pożar, powódź, lawina, sztorm).”
Po drugie, Kodeks cywilny („K.c.”) odwołuje się do siły wyższej w kilku przypadkach, tj.:
siła wyższa jest okolicznością zawieszającą bieg terminu przedawnienia roszczeń. Zgodnie z art. 121 pkt 4) K.c. bieg przedawnienia zawiesza się co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznania spraw danego rodzaju – przez czas trwania przeszkody. Zatem w przykładzie 4 Marek będzie mógł skutecznie dochodzić roszczenia, o ile tylko złoży pozew niezwłocznie po ustaniu przeszkody (powodzi);
siła wyższa wyłącza co do zasady odpowiedzialność cywilną, w szczególności za:
szkodę wyrządzoną wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia (art. 433 K.c.);
ruch przedsiębiorstwa lub zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) – art. 435 K.c.;
ruch mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody (np. samochód) – art. 436 K.c.;
odpowiedzialność utrzymującego zarobkowo hotel lub podobny zakład za utratę lub uszkodzenie rzeczy wniesionych przez gościa (art. 846 § 1 K.c.). Zatem w przykładzie 3, gdzie zalane zostały rzeczy gości przebywających w pensjonacie, ten przepis mógłby (ale nie musi) znaleźć zastosowania;
niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, chyba że strony postanowią inaczej (art. 471 K.c.). Zgodnie z art. 473 § 1 K.c. dłużnik może przez umowę przyjąć odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z powodu oznaczonych okoliczności, za które na mocy ustawy odpowiedzialności nie ponosi. Zatem strony wprost mogą ustalić, iż będą odpowiadać nawet za skutki siły wyższej, o ile wyraźnie to zaznaczą.
Nie jest łatwo zwolnić się z odpowiedzialności powołując się na siłę wyższą.
W wyroku z dnia 26 czerwca 1908 r., II CR 164/80, OSNC 1981/4/61 Sąd Najwyższy orzekł: „Prawidłowe jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że powódź – zwłaszcza w rozmiarach ustalonych przez ten Sąd – stanowi przypadek siły wyższej w rozumieniu art. 435 § 1 K.c.”.
Generalnie okoliczność, iż wyrządzenie szkody lub niewykonanie (nienależyte wykonanie) umowy nastąpiło z powodu siły wyższej, jest niezwykle trudna do wykazania.
Wbrew obiegowym poglądom zjawiska takie jak huragan czy powódź są siłą wyższą (w rozumieniu prawa cywilnego) tylko wtedy, gdy nie dało się zapobiec ich skutkom, a nie samym zdarzeniom (zob. definicje powyżej).
Przykładowo, jeśli np. w przykładzie 2 Anna wiedziała o tym, iż nadchodzi fala powodziowa (a przecież komunikaty o tym nadawane są na bieżąco w telewizji, radiu, internecie), to jeśli nie podjęła żadnych działań, by zapobiec szkodom, nie może ona się powołać na siłę wyższą. Mogła przecież zamówić transport tak, by wywieźć wszystkie rowery klientów w bezpieczne miejsce, np. do położonego wysoko (na obszarze niezagrożonym powodzią) magazynu. Jeśli tego nie zrobiła, a miała taką możliwość, to można jej przypisać winę, polegającą na niepodjęciu na czas działań zapobiegawczych.
Również w przykładzie 3, jeśli właściciel pensjonatu był świadomy zagrożenia, nie uda mu się zwolnić z odpowiedzialności. Już sam fakt gwałtownych opadów w sytuacji, gdy prowadzi się hotel nad samą rzeką, powinien dać do myślenia. Hotelarz mógł przecież zaoferować gościom pokój położony wyżej, mógł więc zapobiec skutkom zdarzenia. Mógł wreszcie – skoro zbliżała się fala powodziowa, po prostu zamknąć pensjonat.
To samo dotyczyć będzie np. zalania towaru składowanego w magazynie. Jeśli prowadzący magazyn miał środki, czas i fizyczną możliwość, by przetransportować towar w inne, bezpieczne miejsce, a tego nie zrobił, to nie ma mowy o sile wyższej.
Nie można oczywiście zapomnieć, iż wiele tego typu szkód pokrywanych jest z ubezpieczenia podmiotów prowadzących działalność gospodarczą (o ile jest wykupione, ponieważ nie jest ono z reguły obowiązkowe). Więcej o ubezpieczeniach związanych z powodzią przeczytasz tutaj: http://www.eporady24.pl/powodz_2010_zalany_dom_ubezpieczenie_od_powodzi,artykuly,4,60,901.html.
jeśli masz problem z kontrahentem, który nie wykonał umowy, a powołuje się na siłę wyższą;
sam padłeś ofiarą powodzi i Twoi kontrahenci żądają od Ciebie odszkodowania np. za opóźnienie w dostawie;
zastanawiasz się, jak sformułować umowę, by skutecznie wyłączyć swoją odpowiedzialność z tytułu zdarzeń losowych
– zapraszamy do korzystania z naszych usług.
Porównaj: M. Pyziak-Szafnicka (w:) B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, T. Pajor, M. Pyziak-Szafnicka i in.: Kodeks cywilny, część ogólna. Komentarz, LEX 2009, komentarz do art. 121, Nb 5.
Wyrok SN z 9 kwietnia 1952 r., C 962/51, OSNCK 1954, nr 1, poz. 2; wyrok SN z 9 lipca 1962 r., I CR 34/62, OSNC 1963, nr 12, poz. 262; wyrok SN z 11 stycznia 2001 r., IV CKN 150/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 153, z glosą A. Szpunara, Rejent 2001, nr 12, s. 111 i M. Kolasińskiego, PiP 2002, z. 7, s. 100; por. także W. Czachórski (w:) System prawa cywilnego, t. III, cz. 1, s. 614 i n.; W. Dubis (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2008, art. 435, nb 13; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2008, nb 213; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2005, art. 435, nb 17; W. Warkałło, Odpowiedzialność odszkodowawcza. Funkcje, rodzaje, granice, Warszawa 1972, s. 292, przytaczam za: A. Olejniczak (w:) Z. Gawlik i in.: Kodeks cywilny. Komentarz: Tom III. Zobowiązania – część ogólna, LEX, 2010, komentarz do art. 433, Nb 16.
Stan prawny obowiązujący na dzień 05.06.2010