Source: http://pozew.pl/991-prawomocnosc-decyzji-w-ustawach-szczegolnych-jako-wyzszy-poziom-trwalosci
Timestamp: 2019-02-23 07:57:54
Legal References Found: art. 269
 art. 269
 art. 156
 art. 154
 art. 155
 art. 161
 art. 78
 art. 15
 art. 127
 art. 127
 art. 138
 art. 198
 art. 269
 art. 246
 art. 254
 art. 258
 art. 247
 art. 79
 art. 160
 art. 156
 art. 158
 art. 156
 art. 160
 art. 127
 art. 134
 art. 127
in fine
 art. 16
 art. 198
 art. 269
 art. 33
 art. 127
 art. 33
 art. 16
 art. 33
 art. 127
 art. 33
 art. 16
 art. 33
 art. 145
 art. 33
 art. 33
 art. 128
 art. 33
 art. 16
 art. 145
 art. 156
 art. 145
 art. 145
 art. 156
 art. 23
 Art. 23
 art. 10

Document Content:
Prawomocność decyzji w ustawach szczególnych jako wyższy poziom trwałości - pozew, pozew o rozwód, pozew rozwodowy, pozew o alimenty, pozew alimentacyjny, pozew o zapłatę, sprzeciw, nakaz zapłaty
Prawomocność decyzji w ustawach szczególnych jako wyższy poziom trwałości
Istota trwałości decyzji polega na stabilności stosunków prawnych powstałych na mocy decyzji administracyjnej. Kształt prawny decyzji administracyjnej zawarty jest w obowiązującym prawie. Problem trwałości decyzji kształtuje się inaczej w takich systemach administracyjnoprawnych, w których nie przyjęto powszechnej sądowej kontroli administracji publicznej, a inaczej w systemach z powszechnym sądownictwem administracyjnym. W Polsce do 1980 r. decyzje ostateczne były jednocześnie prawomocne. Zmiana nastąpiła z chwilą powołania NSA, obecnie WSA. Uwzględnienie tej zmiany nastąpiło w noweli z 1980 r., gdzie art. 269 stanowi, że decyzje określone w innych przepisach prawnych jako prawomocne uważa się za ostateczne, chyba że dotyczą one takiej decyzji, która została utrzymana w mocy w postępowaniu sądowym bądź też nie została zaskarżona w tym postępowaniu z powodu upływu terminu do wniesienia skargi.[1]
W obecnym stanie prawnym możemy więc wyodrębnić decyzje ostateczne i decyzje prawomocne. Decyzje ostateczne to decyzje wydane w II instancji (decyzje odwoławcze), albo takie decyzje od których nie służy zwyczajny środek prawny na podstawie wyraźnego przepisu prawa powszechnego. Prawomocne zaś są te decyzje, od których nie przysługuje skarga do sądu, jak też decyzje, co do których sąd ograniczył się tylko do stwierdzenia ich niezgodności z prawem na skutek przedawnienia bądź też gdy sąd oddalił lub wydał wyrok merytoryczny w sprawie.[2]
W doktrynie przyjmuje się, że decyzji przysługują dwie podstawowe cechy: cecha domniemania prawidłowości oraz cecha prawomocności.[3] Przyznanie decyzjom administracyjnym cechy prawomocności ma określone następstwa prawne co do dopuszczalnych dróg pozbawienia mocy prawnej decyzji prawomocnej.[4] Nauka o postępowaniu administracyjnym wzorem postępowania sądowego rozróżnia prawomocność materialną i prawomocność formalną aktu administracyjnego. Prawomocność formalna polega na tym, że nie można aktu administracyjnego wzruszyć ze skutkiem prawnym za pomocą zwyczajnych środków prawnych (ius inter parets facit). Prawomocność materialna natomiast to niewzruszalność aktu administracyjnego, który wiąże zarówno stronę, jak i organy państwowe (ius inter omnes facit).[5]
Zdaniem F. Longchampsa w materii prawomocności należy rozróżnić dwie sprawy – terminologiczną i koncepcyjną. Sama koncepcja prawomocności w sensie procesowym jest możliwa. Prawomocną należałoby określić decyzję ostateczną, z której któraś ze stron nabyła prawo. Byłoby to więc pojęcie procesowe, o określonym zasięgu i sensie; i tak pojętej prawomocności nie przeczy możność uchylenia czy zmiany decyzji w określonych przypadkach. Jednakże z punktu widzenia terminologicznego nie ma potrzeby stosowania takiego terminu proceduralnego jak prawomocność, znacznie bowiem dogodniejszy jest naukowy termin „trwałość”.[6]
Przepisy k.p.a. nie dokonują podziału decyzji na decyzje ostateczne i prawomocne. Jedynie w art. 269 k.p.a. uregulowana została relacja pomiędzy decyzjami ostatecznymi a decyzjami określonymi w przepisach prawnych jako prawomocne. Artykuł 269 k.p.a. stanowi, iż decyzje określone w innych przepisach prawnych jako prawomocne uważa się za ostateczne, chyba że z przepisów tych wynika, iż dotyczą one takiej decyzji, która została utrzymana w mocy w postępowaniu sądowym bądź też nie została zaskarżona w tym postępowaniu z powodu upływu terminu do wniesienia skargi.
Artykuł 269 k.p.a. zawiera dwie normy prawne. Pierwsza norma prawna – decyzja określone w innych przepisach prawnych jako prawomocne uważa się za ostateczne – zrównuje moc obowiązującą decyzji ostatecznych i prawomocnych, następstwem tego jest dopuszczalność stosowania do obalenia mocy prawnej decyzji określonych w przepisach prawnych jako prawomocnych przepisów k.p.a. regulujących tryb podważenia mocy obowiązującej decyzji ostatecznych (art. 145 § 1, art. 156 § 1, art. 154, art. 155, art. 161). Druga norma prawna – chyba że z przepisów tych wynika, iż dotyczą one takiej decyzji, która została utrzymana w mocy w postępowaniu sądowym bądź też nie została zaskarżona w tym postępowaniu z powodu upływu terminu do wniesienia skargi – różnicuje moc obowiązującą decyzji ostatecznych i prawomocnych, następstwem tego jest niedopuszczalność stosowania do obalenia mocy prawnej określonych w przepisach prawnych jako prawomocne przepisów k.p.a. regulujących tryby podważenia mocy obowiązującej decyzji ostatecznych. Ta druga norma prawna dotyczy przypadków, gdy na podstawie przepisów prawnych decyzje poddane są kontroli sądu powszechnego w wyniku przyjęcia możliwości prawnej ich zaskarżenia.[7]
Prawo do odwołania jest jednym z podstawowych praw zagwarantowanych w Konstytucji. Według art. 78 każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji i wydanych w pierwszej instancji. Zakres dopuszczalności odwołania od decyzji wyznacza zasada ogólna dwuinstancyjności. Realizacja tej zasady ogólnej, ustalonej w art. 15 k.p.a., następuje według przepisów art. 127-140 k.p.a., poświęconych wnoszeniu odwołań od decyzji wydanych w I instancji i wydawaniu decyzji przez organ odwoławczy. Od zasady tej przepisy k.p.a. oraz przepisy szczególne wprowadzają jednak wyjątki.
Wyłom w zasadzie dwuinstancyjności czyni art. 127 § 3, zgodnie z którym odwołanie nie służy od decyzji wydanej z I instancji przez ministra. Również od decyzji wydanej z pierwszej instancji przez samorządowe kolegium odwoławcze w sprawach należących do zadań własnych jednostek samorządu terytorialnego odwołanie nie służy (art. 127 § 4).
Strona niezadowolona z decyzji może jednak zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Strona więc ma możliwość wyboru środka prawnego: zaskarżyć decyzję naczelnego organu administracji do sądu albo zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, co następuje z odpowiednim zastosowaniem przepisów dotyczących odwołań.[8]
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy stanowi nadzwyczajny środek prawny (środek zaskarżenia) ostatecznej decyzji i nie spełnia podstawowego warunku środka odwoławczego, a mianowicie nie uruchamia toku instancji administracyjnych, rozumianego jako przejście kompetencji do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej z jednej instancji do drugiej.[9]
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i zwrócenie się do właściwego organu z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w tej samej sytuacji prawnej, gdy ustawa nie przewiduje środków odwoławczych od ostatecznej decyzji (choć inaczej nazywa oba środki prawne, które prowadzą do tego samego celu) są dwiema formami lub postaciami remonstracji. Wystąpienie z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa powoduje konieczność ponownego rozpoznania sprawy i wydania nowej decyzji, od której może być wniesiona skarga do NSA, a nie na poprzednią decyzję, która wskutek wydania nowej decyzji z zastosowaniem art. 138 § 1 k.p.a. straciła cechę decyzji ostatecznej, nie podlegającej zaskarżeniu do sądu administracyjnego.[10]
Wniesienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy uruchamia nadzwyczajny tryb weryfikacji decyzji ostatecznej wydanej przez naczelny (centralny) organ administracji państwowej. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy jest środkiem zaskarżenia o swoistej konstrukcji prawnej. Jest to środek zaskarżenia nadzwyczajny, służy bowiem od decyzji ostatecznej, którymi są decyzje naczelnych (centralnych) organów administracji państwowej. To, że od decyzji tych służy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, do którego stosuje się odpowiednio przepisy o odwołaniu, nie może stanowić podstawy do nadania tym decyzjom charakteru decyzji nieostatecznych.[11]
W razie wyboru zaskarżenia decyzji przedmiotem skargi jest ostateczna decyzja naczelnego organu administracji wydana w jednoinstancyjnym postępowaniu administracyjnym. Natomiast w razie skorzystania z drugiego środka decyzja naczelnego organu administracji traci charakter ostatecznego rozstrzygnięcia wskutek zakwestionowania jej odwołaniem w postępowaniu administracyjnym, które ma swoistą nazwę wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ta czynność procesowa z mocy jednoznacznego odesłania do przepisów dotyczących odwołań stwarza obowiązek ponownego rozpoznania sprawy przez naczelny organ administracji i wydania nowej decyzji. Dopiero ta nowa decyzja może być zaskarżona do sądu, a skarga spełnia wówczas przewidziany w art. 198 k.p.a. warunek wyczerpania toku instancji. Takie rozwiązanie eliminuje niebezpieczeństwo dokonania różnych ocen wskutek równolegle toczącego się postępowania administracyjnego i sądowego.
Przepis art. 269 k.p.a. cechę prawomocności przypisuje jedynie decyzjom, które albo poddane były kontroli sądu powszechnego, albo nie zostały jej poddane z powodu niewykorzystania tego środka ich zaskarżenia. Przykładem mogą być decyzje wydawane w sprawach ubezpieczeń społecznych, w których występuje pojęcie praworządności decyzji administracyjnych, a to ze względu na odwołanie do sądu ubezpieczeń społecznych służące od 1985 r. pojęcie decyzji prawomocnej zostało wprowadzone do przepisów ustawy z 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej[12] w art. 246 ust. 1 dotyczącym sprzeciwu oraz w art. 254 odnoszącym się do zaskarżania do NSA decyzji kończących sprawę, które rażąco naruszają prawo, a w art. 258 co do orzeczeń wydawanych w trybie spornym. Ze względu na to, że orzecznictwo administracyjne w sprawach własności przemysłowej podlega w nowym stanie prawnym kontroli NSA pojęcie prawomocności oznacza, że dane orzeczenie nie może być w zwykłym trybie zaskarżane do sądu administracyjnego.[13]
Przepisy prawa mogą wyłączyć dopuszczalność stwierdzenia nieważności określonego rodzaju decyzji. Ordynacja podatkowa stanowi np. w art. 247, że organ podatkowy stwierdza nieważność decyzji ostatecznej. K.p.a. nie wprowadza takiego ograniczenia, ale z zasady dwuinstancyjności wynika, że pierwszeństwo ma prawo odwołania, a zatem ten tryb jest wyłączony wobec decyzji nieostatecznych. Przepis szczególny może wyłączać dopuszczalność takiego postępowania. Takie rozwiązanie przyjęła ustawa z 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów[14], stanowiąc w art. 79, iż od decyzji Prezesa Urzędu stronie nie przysługują środki prawne wzruszenia decyzji przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego, dotyczące wznowienia postępowania, uchylenia, zmiany lub stwierdzenia nieważności decyzji.
Również w sprawach o odszkodowanie od organu państwowego na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. przepis § 4 tego artykułu przewidziany został jednoinstancyjny tryb postępowania administracyjnego, polegający na wydaniu na żądanie strony decyzji odszkodowawczej – pozytywnej lub negatywnej – przez organ administracji państwowej, który stwierdził nieważność decyzji z powodu naruszenia art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdził w myśl art. 158 § 2 k.p.a., że decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. Wraz z wydaniem decyzji odszkodowawczej – pozytywnej lub negatywnej kończy się postępowanie w trybie administracyjnym. Od decyzji naczelnego organu administracji państwowej odmawiającej przyznania odszkodowania przewidzianego w art. 160 § 1 k.p.a. nie przysługuje stronie niezadowolonej z decyzji prawo zwrócenia się do tego organu o ponowne rozpatrzenie sprawy w trybie art. 127 § 3 k.p.a., lecz tylko powództwo do sądu powszechnego (art. 160 § 4 i 5 k.p.a.). O niedopuszczalności takiego wniosku orzeka organ naczelnej administracji państwowej na podstawie art. 134 k.p.a.[15]
Od decyzji odmawiającej stronie odszkodowania, jak również od decyzji przyznającej odszkodowanie zbyt niskie nie przysługuje skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego, lecz tylko powództwo do sądu powszechnego wniesione w terminie 30 dni od doręczenia jej decyzji w sprawie (art. 160 § 5 k.p.a.), o czym strona zostaje pouczona w decyzji.[16]
Wyłączenie decyzji odszkodowawczej spod weryfikacji w administracyjnym postępowaniu odwoławczym[17] oznacza, iż niedopuszczalne jest również zwrócenie się przez stronę do naczelnego organu administracji państwowej, który odmówił przyznania odszkodowania, z wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy (art. 127 § 3 k.p.a.). Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, o którym mowa w art. 127 § 3 k.p.a., jest zwykłym środkiem prawnym weryfikacji (zaskarżenia) decyzji, podlegającym rozpoznaniu przez organ administracji; do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji (art. 127 § 3 in fine k.p.a.).
Decyzja Wojewody – jako organu administracji państwowej drugiej instancji – zmieniająca decyzję organu administracji pierwszej instancji, wydana w trybie nadzoru (art. 155 k.p.a.) jest ostateczna w rozumieniu art. 16 k.p.a. i wyczerpuje tok instancji. Według bowiem art. 198 k.p.a. wyczerpanie toku instancji nie jest uzależnione od zaskarżenia decyzji przez stronę, ma ono miejsce również wtedy, gdy organ administracji drugiej instancji wydaje decyzję w trybie nadzoru. Od decyzji tej służą więc środki kontroli pozainstancyjnej wraz z kontrolą sądową włącznie.[18]
Pod rządami kodeksu obowiązuje zasada trwałości decyzji ostatecznych, co oznacza wywieranie przez nie skutków prawnych aż do czasu wzruszenia ich we właściwym trybie określonym przez prawo (art. 16 § 1 k.p.a.). Po spełnieniu natomiast jednego z warunków prawomocności decyzji wymienionych w art. 269 k.p.a. rozstrzygnięcia nadzorcze - nawet wadliwe - wywołuje skutki prawne w postaci pozbawienia mocy obowiązującej uchwały w zakresie objętym orzeczeniem o nieważności. Organ gminy nie jest uprawniony do arbitralnego przesądzania o tym, czy rozstrzygnięcie nadzorcze wywołało takie skutki, czy też nie.[19]
Szczególnym przepisem jest także art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne[20], który nie przewiduje dalszego postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczeniowej, w której wydano decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości.
Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi. Niezależnie od tego sąd powszechny jest właściwy we wszystkich sporach o własność, a więc i o granice będącej przedmiotem własności nieruchomości.[21]
Powyższy przepis ustanawia odstępstwo od wyrażonej w art. 127 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego zasady, że od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. W sytuacji zatem, gdy strona postępowania rozgraniczeniowego jest niezadowolona z decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości, wówczas nie służy jej odwołanie od tej decyzji na zasadach i w trybie przewidzianym w k.p.a., lecz żądanie przekazania sprawy sądowi powszechnemu. W konsekwencji należy stwierdzić, że decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości wydana na podstawie art. 33 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego jest decyzją ostateczną w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a.
Szczególne rozwiązanie przyjęte w art. 33 ust. 3 prawa geodezyjnego i kartograficznego powoduje, że decyzja o rozgraniczeniu jest podejmowana w jednoinstancyjnym postępowaniu administracyjnym, a zatem jest ostateczna. Artykuł 33 ust. 3 wyłącza zatem zastosowanie art. 127 k.p.a. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać jedynie przekazania sprawy sądowi powszechnemu. Rozwiązanie to wypływa z niedopuszczalności przyznania w takim samym zakresie kompetencji do orzekania równocześnie różnym organom, a mianowicie właściwości do orzekania sądowi powszechnemu i organowi odwoławczemu w toku instancyjnym postępowania administracyjnego.[22]
Wymaga rozważenia, czy strona postępowania rozgraniczeniowego może żądać stwierdzenia nieważności decyzji o rozgraniczeniu lub wznowienia postępowania w sprawie zakończoną taką decyzją na zasadach i w trybie przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Za dopuszczalnością wniesienia przez stronę wymienionych wyżej nadzwyczajnych środków prawnych od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości przemawia to, że decyzja wydana na podstawie art. 33 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego jest decyzją ostateczną, a zatem zgodnie z art. 16 § 1 uchylenie lub zmiana takiej decyzji, stwierdzenie jej nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w k.p.a. Nie sprzeciwia się temu przewidziana w art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego możliwość żądania przekazania sprawy sądowi, bowiem z żądaniem takim może zwrócić się strona „niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy”, a zatem strona kwestionująca treść merytorycznego rozstrzygnięcia zawartego w decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Należy zatem przyjąć, że sprawa o rozgraniczenie nieruchomości rozstrzygnięta ostateczną decyzją o rozgraniczeniu może być ponownie rozpoznana przez sąd powszechny, jeżeli z żądaniem przekazania tej sprawy sądowi zwróci się strona „niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy”. W przypadkach zaś, gdy strona administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego kwestionuje legalność decyzji administracyjnej z powołaniem się na okoliczności wymienione w art. 145 § 1 lub 156 § 1 k.p.a., wówczas do rozpatrzenia żądania wznowienia postępowania lub żądania stwierdzenia nieważności decyzji właściwe są organy administracji publicznej.[23]
Istotne jest również, czy strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granic może żądać przekazania sprawy sądowi w części czy też w całości. Z wykładni systemowej przepisów art. 33 ust. 1 i 4 wynika, że przedmiotem administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego jest sprawa rozgraniczenia nieruchomości, która powinna być rozstrzygnięta w drodze decyzji administracyjnej o rozgraniczeniu nieruchomości. Rozgraniczenie nieruchomości to nic innego jak ustalenie przebiegu granicy między nieruchomościami, a zatem rozstrzygnięcie zawarte w decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości powinno ustalać przebieg granicy między nieruchomościami, co z kolei prowadzi do wniosku, że użyte w przepisie art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego sformułowanie „strona niezadowolona z przebiegu granicy” oznacza w istocie „stronę niezadowoloną z decyzji” w rozumieniu art. 128 k.p.a. W konkluzji należy stwierdzić, że żądanie przekazania sprawy sądowi obejmuje „sprawę rozgraniczenia nieruchomości”, która była przedmiotem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej w drodze decyzji administracyjnej, a treścią tego rozstrzygnięcia jest ustalenie przebiegu granic między nieruchomościami. Strona może być jednak niezadowolona z ustalenia przebiegu pewnego odcinka granicy między nieruchomościami i w tym zakresie żądać przekazania sprawy na drogę postępowania sądowego. Należy w związku z tym wykluczyć dopuszczalność wniesienia odwołania od decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w części nie objętej żądaniem przekazania sprawy sądowi z tego względu, że decyzja o rozgraniczeniu traci moc wiążącą w części objętej żądaniem przekazania sprawy sądowi, natomiast w części nie objętej staje się ostateczna.[24] Konsekwentnie należy ponadto stwierdzić, że strona może żądać stwierdzenia nieważności decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w części nie objętej żądaniem przekazania sprawy sądowi albo żądać wznowienia postępowania w tej części.[25]
Przyjęta w art. 33 ust. 3 prawa geodezyjnego i kartograficznego dopuszczalność żądania przez stronę niezadowoloną z ustalenia przebiegu granicy przekazania sprawy sądowi nie daje podstawy do wyłączenia w całości dopuszczalności zastosowania trybu nadzwyczajnego. Jeżeli strona złożyła żądanie przekazania sprawy sądowi powszechnemu w takim zakresie postępowanie nadzwyczajne jest niedopuszczalne. Rozstrzygnięcie sądu powszechnego powoduje utratę mocy obowiązującej decyzji, następstwem tego będzie brak przedmiotu postępowania nadzwyczajnego, którym jest weryfikacja obowiązującej w obrocie prawnym decyzji. W razie gdy strona nie złożyła żądania przekazania sprawy sądowi powszechnemu w obrocie prawnym, pozostaje obowiązująca decyzja ostateczna. Do decyzji tej ma w pełni zastosowanie art. 16 § 1 k.p.a., a zatem w konsekwencji dopuszczalność wszczęcia czy to na żądanie strony, czy też z urzędu postępowania w sprawie wznowienia postępowania w razie wystąpienia wad wyliczonych w art. 145 § 1 k.p.a., czy postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, gdy decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości dotknięta jest jedną z wyliczonych wad w art. 156 § 1 k.p.a.[26]
Sprawa o rozgraniczenie nieruchomości rozstrzygnięta ostateczną decyzją może być rozpoznana przez sąd powszechny, jeżeli z żądaniem jej przekazania zwróci się strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy. W przypadku, gdy strona administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego kwestionuje decyzję z powołaniem się na okoliczności wymienione w art. 145 § 1 lub 156 § 1 KPA, do rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania lub stwierdzenie nieważności decyzji właściwe są organy administracji publicznej.
Weryfikacji w nadzwyczajnych trybach postępowania administracyjnego podlegają decyzje ostateczne. Przesłanką dopuszczalności wszczęcia postępowania nadzwyczajnego jest zatem ostateczność decyzji podjętej w postępowaniu zwykłym. Stanowi o tym art. 145 § 1 k.p.a. Natomiast art. 156 § 1 k.p.a. nie wprowadza takiego ograniczenia, które jednak w drodze wykładni jest przyjmowane w celu wyłączenia konkurencyjności pomiędzy weryfikacją w trybach tj. w toku instancji z trybem nadzwyczajnym. Przyjęte rozwiązania prawne w k.p.a. nie przewidują dopuszczalności ograniczenia stosowania trybów nadzwyczajnych w oparciu o inne kryteria, np. rodzaju sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną. Wyłączenie dopuszczalności zastosowania tych trybów nadzwyczajnych musi zatem wynikać z ustanowionego w przepisie szczególnym expressis verbis takiego ograniczenia.
Takie ograniczenie wprowadza art. 23 ustawy z 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym. Art. 23 podkreśla wyłączność postępowania sądowego, wskazując expressis verbis, iż niemożliwe jest w ogóle korzystanie ze środków prawnych wzruszenia decyzji i decyzji prawomocnych, właściwych dla postępowania administracyjnego. Za takim stanowiskiem przemawia również treść art. 10 ust. 2 ustawy.[27]
[1] J. Jendrośka, Polskie postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne, op. cit., s. 114.
[3] B. Adamiak, Wadliwość decyzji administracyjnej, Wrocław 1986, s. 24 – 25.
[4] Zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Ostateczność i prawomocność decyzji administracyjnej, „Państwo i Prawo” 1989, s. 47 – 48.
[5] J. Jendrośka, Polskie postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne, Kolonia Limited, Wrocław 2003, s. 112.
[6] F. Longchamps, Zagadnienie trwałości..., s. 911.
[7] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania..., op. cit., s. 981.
[8] Postanowienie NSA z dnia 12 stycznia 1994 r., II SA 2616/93, ONSA 1995, nr 1, poz. 34.
[9] J. Młyńska, Glosa do uchwały NSA z dnia 9 grudnia 1996 r., OPS 4/96, „Glosa” 1999, nr 9, poz. 21.
[10] A. Józefowicz, Charakter prawny wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy administracyjnej, „Państwo i Prawo” 1996, nr 8-9, s. 70.
[11] B. Adamiak, Glosa do uchwały SN z dnia 13 lutego 1996 r., III AZP 23/95, OSP 1996, nr 12, poz. 219.
[12] Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, Dz. U. 2001, nr 49, poz. 508 ze zm.
[13] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania..., op. cit., s. 876.
[14] Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, Dz. U. nr 122, poz. 1319 ze zm.
[15] Wyrok NSA z dnia 19 marca 1997 r., IV SA 1170/95, ONSA 1997, nr 4, poz. 188.
[16] Postanowienie NSA z dnia 17 kwietnia 1985 r., II SA 1952/84, ONSA 1985, nr 1, poz. 20.
[17] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1996, s. 552
[18] Wyrok SN z dnia 17 czerwca 1983 r., III ARN 10/83, OSP 1985, nr 3, poz. 55.
[19] Postanowienie NSA z dnia 21 marca 1991 r., SA/Wr 168/91, ONSA 1991, nr 1, poz. 28.
[20] Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne, Dz. U. Nr 30, poz. 163 ze zm.
[21] Wyrok NSA z dnia 1 czerwca 1998 r., II SA 497/98, LEX nr 41762
[22] B. Adamiak, Glosa do wyroku SN z dnia 9 czerwca 1999 r., OSP 2000, nr 11, poz. 173.
[23] Wyrok SN z dnia 9 czerwca 1999 r., III RN 15/99, OSNAP 2000, nr 10, poz. 378.
[24] Postanowienie SN z dnia 19 stycznia 1998 r., I CKN 423/97, OSNC 1998, nr 10, poz. 156.
[25] Wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1999 r., op. cit.
[26] B. Adamiak, Glosa do wyroku SN z dnia 9 czerwca 1999 r., OSP 2000, nr 11, poz. 173.
[27] T. Ereciński, Postępowanie w sprawach o przeciwdziałanie praktykom monopolistycznym, „Państwo i Prawo” 1991, nr 1, s. 33.