Source: http://denuncjacje.blog.onet.pl/2015/11/
Timestamp: 2017-05-29 09:40:16
Legal References Found: art. 2
 art. 42
 art. 17
 art. 63
 art. 429

Art. 8
 Art. 78
 Art. 176
 Art. 178

Art. 1
 art. 231
 art. 229
 art. 41
 art. 41
 art. 16
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 61

Document Content:
Listopad, 2015 | BARDZO POLITYCZNIE Zbigniew Grabowski delator
Miesięczne archiwum: Listopad 2015	Odpowiedzialność konstytucyjna.
Opublikowano 25 listopada 2015 Autor: ZG delator	Moje ostatnie wystąpienie w jednym z sądów w sprawie karnej przeciwko PZU Zycie SA. Prezesem Rady Nadzorczej Grypy PZU jest Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny.
Mocą ducha prawa wynikającego z preambuły Konstytucji: pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane ośmielam się po raz kolejny wnosić o skierowanie sprawy do uczciwego i rzetelnego przeprowadzenia śledztwa zakończonego aktem oskarżenia winowajców w tej sprawie, ja zaś jako pokrzywdzony, będę mógł działać jako oskarżyciel posiłkowy co w dotychczasowym postępowaniu zostało całkowicie zignorowane przez policję i anonimowego prokuratura łamiąc tym samym podstawową konstytucyjną zasadę legalizmu.
Policja i prokurator nie przeprowadziły żadnego postępowania dowodowego. Brak doręczenia mi wiarygodnego spisu kart akt sprawy o co wcześniej wnosiłem dowodzi, że organa ścigania mogą bez najmniejszego zażenowania stwierdzić, że: „czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego” pomimo że sprawa dotyczy celowego i świadomego wyłudzenia kwoty ponad 3.000 zł i to wycyganianie ma trwać nie wiadomo jak długo jeszcze. To tylko 108 zł rocznie. Wypada więc tu jeszcze przypomnieć, że organa ścigania w Polsce osądziły i osadziły niepełnosprawnego człowieka za 99 groszy. Więc dlaczegóż to, wedle policji i prokuratury, wyłudzanie 27 zł kwartalnie nie zawiera znamion czynu zabronionego? Czy policja i prokuratura w Polsce odróżnią kij od kija bejsbolowego?
Jako emerytowany żołnierz zawodowy przedstawię to obrazowo. Na placu ćwiczeń musztry stoi grupa żołnierzy w polowych mundurach. Po sposobie ich zachowanie widać, że to młodzi żołnierze. Stoją luźno w grupkach. Palą papierosy. Gestykulują i o czymś rozprawiają. Do placu zbliża się oficer z bronią boczną na pasie.
- Na moją komendę! – dosyć głośno mówi ów oficer. Żołnierze,jak to cywile nic nie robią sobie z tego. Oficer nie namyślając się długo wyciąga pistolet z kabury. Przeładowuje i oddaje strzał w powietrze. I tym samym głosem mówi – Na moją komendę! – Wszyscy żołnierze zwracają się z przerażeniem w oczach w stronę oficera.
- W dwuszeregu. Według wzrostu. Trzy kroki przede mną. Twarzami do mnie. Zbiórka! – Nie trzeba było tego już powtarzać. Żołnierze migiem ustawili się tak, jak im to nakazano. – Jako wasz dowódca będę uczył was musztry. Jej celem jest nauczenie wykonywania rozkazów. Bezwzględnego wykonywania rozkazów. I to była pierwsza lekcja z musztry. Mam nadzieję, że zapamiętacie to na całe życie.
W internecie bez problemu można znaleźć poniższą informację o poniższej treści. Źródło. https://www.profinfo.pl/img/401/pdf40158456_3.pdf
Czym dla wojska jest musztra i nakaz bezwzględnego wykonywania rozkazów, tym dla funkcjonowania państwa jest Konstytucja oraz bezwzględne jej przestrzeganie. Po to dowódcy mają broń krótką, aby móc z niej korzystać szczególnie w obronie własnej a w razie konieczności, np. na linii frontu, użyć jej wobec żołnierza, który odmawia ataku na nieprzyjaciela. Wie to każdy, który odbył minimalne szkolenie wojskowe.
Natomiast w Konstytucji już w art. 2 zapisano: Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. A w 8 stoi: 1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Zaś w art. 42 jest: Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. No i cóż z tego, że tak postanowił ustrojodawca. Skoro organa ścigania mają furteczkę w K.p.k. art. 17. § 1. 2) czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa, przez którą ucieka niemal cały wymiar sprawiedliwości w Polsce bez szczegółowego określenia dlaczego to, w tym przypadku, wyłudzenie 3.000 zł nie zawiera znamion a za 99 gr osadza się chorego człowieka. Tak właśnie w Polsce wygląda urzeczywistnianie konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej.
Odnosząc to do zachowania wojskowego wyglądałoby to by tak. Oto całe dowództwo czmycha w „nieznanym kierunku”. Przestaje działać łączność radiowa. W jednym czasie w powietrze zostały wysadzone magazyny: mundurowe, żywności, broni i amunicji. Zablokowane są kluczowe węzły kolejowe i drogowe. Na ulicach pojawiają się „zielone ludziki”. A wszystko to może się wydarzyć dlatego, że najwyższy akt prawny jakim jest Konstytucja i to co w niej zapisano nie jest przestrzegane w zasadzie przez wszystkie organy państwowe w Polsce, z sądami i Trybunałem Konstytucyjnym włącznie. No bo niby to dlaczego ktokolwiek ma powoływać się na Konstytucję, skoro nie ma żadnej sankcji za jej łamanie [koronnym dowodem jest wyrok Trybunały Konstytucyjnego z 16-03-2011 r. o sygn. akt K 35/08. Sędziowie orzekli, że wprowadzenie stanu wojny w Polsce w 1981 r. było nielegalne nawet z PRL-owską Konstytucją, ale ci sami sędziowie nie orzekli, iż sprawców tegoż bezprawia należy osądzić, np. w ciągu 12 miesięcy] albo pomijanie milczeniem jej zapisów jak ma to miejsce w tej sprawie.
Trybunał Konstytucyjny w Polsce setki, jeśli nie tysiące razy orzekał o niezgodności jakiegoś aktu prawnego z Konstytucją. Jednak ani razu nie orzekł, że za czyn taki należy nałożyć na kogoś jakąś sankcję karną. Gdyby tak było, to nikt nie śmiałby podnieść ręki na świętość jaką winna być Konstytucja. A tak sami sędziowie tegoż Trybunału, ku zgorszeniu nas wszystkich, którzy codziennie płacimy podatek VAT kupując: wodę, chleb i ziemniaki zamienili ten konstytucyjny organ w coś gorszego niż kabaret. I dlatego też możliwe jest, że nie tylko wojsko może dać nogę „w nieznanym kierunku”. Czy ten Sąd zmieni moje przeświadczenie?
Mocą Konstytucji wnoszę jak wyżej, przy tym zwracam uwagę na imponderabilia (rzeczy nieuchwytne, nie należące do sfery zjawisk fizycznych, nie dające się dokładnie zmierzyć, obliczyć, czy wycenić ale mogące jednak mieć znaczenie lub być w stanie wywierać wpływ na jakieś sprawy, na ludzkie działanie) i sprawiedliwości społeczną, która wymaga aby każdemu oddać to co słusznie mu się należy a zawarte w samej Konstytucji i w jej preambule:
pomni gorzkich doświadczeń…
Kategorie: A. Konstytuanta +, K. Komentarz +, W. Władza +	| Napisz odpowiedź
Czy SSR Paweł Kwapień jest poczytalny? cz. 5.
Opublikowano 20 listopada 2015 Autor: ZG delator	PREZES SĄDU REJONOWEGO
W WEJHEROWIE ul. Sobieskiego 302 84-200 Wejherowo tel. 58 67-28-891, fax 58 67-28-893
Wejherowo, dnia 6 listopada 2015 roku
Adm.-042-60/15
W odpowiedzi na pismo z dnia 22.10.2015r. nadesłane przy piśmie Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 23.10.2015r. oraz na tożsame pismo Pana z dnia 23.10.2015r. nadesłane przy piśmie Ministerstwa Zdrowia z dnia 29.10.2015r. uprzejmie informuję, iż z przedmiotowego pisma wynika, że skarga dotyczy Pana sędziego Pawła Kwapienia. Na podstawie systemu informatycznego II Wydziału Karnego ustalono, iż Pan sędzia rozpoznawał jedynie jedną sprawę dotyczącą Pana – była to sprawa II Ko 42/13 w przedmiocie zatrzymania Pana prawa jazdy. Ponieważ treść Pana skargi z kolei nie odnosi się do tegoż postępowania i jednocześnie nie wskazuje, jakiej sprawy dotyczy, nie mam możliwości zajęcia stanowiska co do zarzutów w nich sformułowanych.
Jednocześnie informuję, iż pismo Pana z dnia 30.10.2015r. w sprawie II Kp 499/15 przekazano Pani Przewodniczącej II Wydziału Karnego celem podjęcia dalszych czynności.
Sądu Rejonowego w Wejherowie
Sędzia Sadu Rejonowego
SKARGA i WNIOSEK
z art. 63 Konstytucji obowiązującej w Polsce.
Sygn. akt: II Kp 671/15 (2 Ds 1165/15), Sąd i Prokuratura Rejonowa, Wejherowo.
Mocą ducha prawa wynikającego z preambuły Konstytucji: pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane oraz art.: 7, 8, 21, 42, 46, 63, 64, 78, 176 i 178 tejże, ośmielam się uprzejmie skarżyć do Ob. Prezesa na brutalne i bezwzględne łamanie konstytucyjnej zasady legalizmu w wejherowskim sądzie. Rola prezesa tego sądu w osobie Ewa Kruk ogranicza się tylko do przekazywania pism i nie reagowania na występujące tam nieprawidłowości. Przedstawiam to w załączonych moich pismach z datami: 20-10 i 30-10 br. Oczekuję, że Ob. Prezes podejmie kroki zgodne z prawem, aby winni obrazy Konstytucji odpowiedzieli za to.
Ośmielam się dodać, że ustawa o sądach powszechnych stwierdza: „Art. 1. § 1. Sądami powszechnymi są sądy rejonowe, sądy okręgowe oraz sądy apelacyjne.” Nie ma tam mowy o jakichś sądach odwoławczych, na które powołuje się anonimowy sędzia ukrywając się za plecami sekretarza sądowego, Natalia Bolda.
Okazuje się również, że normą wejherowskiego sądu jest powoływanie się na nie istniejące fakty. Prezes Ewa Kruk pod datą 6-11 br. pisemnie potwierdziła nieprawdę. SSR P. Kwapień nie mógł rozpoznawać sprawy zatrzymania mi prawa jazdy (II Ko 42/13) gdyż fakt taki nigdy od 1970 r. nie miał miejsca.
Mocą Konstytucji wnoszę jak wyżej, przy tym zwracam uwagę na imponderabilia i sprawiedliwość społeczną, która wymaga aby każdemu oddać to co słusznie mu się należy a zawarte w samej Konstytucji: pomni gorzkich doświadczeń… To my, bydło (…) i wataha, utrzymujemy Was. Codziennie płacimy podatki kupując: wodę, chleb, ziemniaki…
chyba jest jakaś różnica pomiędzy sądem a kabaretem
Czy SSR Paweł Kwapień jest poczytalny? cz. 4.
Opublikowano 19 listopada 2015 Autor: ZG delator	Sąd Rejonowy w Wejherowie
II Wydział Karny ul. Sobieskiego 302
84-200 Wejherowo (058) 6728 904, 905, 901
Data wysłania 6 listopada 2015 r.
Sygn. sprawy II Kp 671/15
Sąd Rejonowy w Wejherowie – Wydział II Karny informuje, iż zażalenia wniesione przez Pana do Sądu Rejonowego w Wejherowie w dniu 27/10/2015r. zaadresowane do Sądu Okręgowego w Gdańsku zostało złożone do akt sprawy II Kp 671/15 bez nadania biegu. Wniesienie bowiem środka odwoławczego od orzeczenia sądu odwoławczego wydanego na skutek odwołania nie wywołuje jakichkolwiek czynność procesowych. W szczególnowści [←oryginał] brak jest podstawy prawnej do wydania zarządzenia o odmowie przyjęcia środka odwoławczego przez prezesa sądu odwoławczego (przewodniczącego wydziału) na podstawie art. 429 § 1 k.p.k. Przepis ten jest bowiem adresowany do organów sądu I instancji (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13.08.2007r., sygn. akt II AKz 379/07, KZS 20007/9/46).
Ponadto informuję, iż kolejne zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego w Wejherowie z dnia 09 października 2015r. będą składane do akt sprawy bez nadanmia [←oryginał] dalszego biegu, o czym wnioskodawca nie będzie już informowany odrębnymi pismami.
Sekretarz Sadu
Konstytucja III RP lub PRL Bis (jak kto woli) stanowi.
Art. 8. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Art. 78. Każda ze stron ma prawo do zaskarżenia orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa. Art. 176. 1. Postępowanie sądowe jesr co najmniej dwuinstancyjne. 2. Ustrój I właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy. Art. 178. 1. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli I podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Póki co w Polsce nie obowiązuje precedens aby sądy mogły powoływać się na wyroki czy postanowienia innych sądów.
Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawa z 27-07-2001.
Art. 1. § 1. Sądami powszechnymi są sądy rejonowe, sądy okręgowe oraz sądy apelacyjne. Tu nie ma mowy o jakichś sądach odwoławczych.
Czy SSR Paweł Kwapień jest poczytalny? cz. 3.
Opublikowano 4 listopada 2015 Autor: ZG delator	Stanowisko, Prokuratura Okręgowa, prokuratorka, Gabriela Malinowska.
Nadruk godła Polski Gdańsk, dnia 29 października 2015 r.
WYDZIAŁ IV DO SPRAW WIZYTACJI
I OKRESOWEJ OCENY PROKURATORÓW
Tel/ (58) c.32-12-000 fax 32-12-081
e-mail: prokuratura@.gdansk.po.gov.pl
III Ko 887/14
Informuję, że Pana pismo nadesłane drogą elektroniczną w dniu 22 października 2015r. – stosownie do § 202 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury z dnia 11 września 2014r. /Dz. U. z 2014r. poz. 1218/ -pozostawiono bez rozpatrzenia, z uwagi na to, że zawiera ono treści znieważające.
Pomnik Poległych Stoczniowców w Gdańsku:
CZ MIŁOSZ
Czy SSR Paweł Kwapień jest poczytalny? cz. 2.
Opublikowano 3 listopada 2015 Autor: ZG delator	Stanowisko Ministerstwa Zdrowia, zastępca dyrektora, Krzysztof Krzyżanowski.
Departament Nadzoru, Kontroli i Skarg
Warszawa, 29-10-2015
DNW .052.1409.2015.1. DO
ul. Sobieskiego 302 84-200 Wejherowo
Departament Nadzoru, Kontroli i Skarg w Ministerstwie Zdrowia zgodnie z art. 231 w związku z art. 229 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.) w związku z art. 41c § 1 oraz w związku z art. 41b § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 133, z późn. zm.) przekazuje w załączeniu skargi, które nadesłał Pan Zbigniew Grabowski z adresu internetowego o nazwie …@wp.pl dnia 23 października 2015 r. – dotyczące zastrzeżeń do orzeczenia wydanego przez tutejszy Sąd.
Jednocześnie niniejszym pismem powiadamiamy Zainteresowanego o przekazaniu skarg.
Departamentu Nadzoru Kontroli i Skarg
Załączniki: plik
Zbigniew Grabowski …@wp.pl
Telefon: (22) 634 96 CO e-mail: kancelaria@fiK.gov.pi www-mz.gov.pi
Remanent po B. M. Komorowskim cz. 5.
Opublikowano 2 listopada 2015 Autor: ZG delator	Czwarte stanowisko KPRP
Warszawa, dnia 12 października 2015 r.
Na podstawie art. 16 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, po rozpoznaniu wniosku przez Pana Zbigniewa Grabowskiego odmawiam udostępnienia informacji publicznej w zakresie „Remanentu (bilansu) po Prezydencie Bronisławie Marii Komorowskim”
Pan Zbigniew Grabowski (zwany dalej „Wnioskodawcą”) wystąpił do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (zwanej dalej Kancelarią lub Kancelarią Prezydenta RP) z wnioskiem o udostępnienie oraz upublicznienie przygotowanego według wzoru „Remanentu (bilansu) po Prezydencie Bronisławie Marii Komorowskim” przygotowanego przez Wnioskodawcę.
Kancelaria Prezydenta RP poinformowała Wnioskodawcę, że przedstawiony wzór nie stanowi odzwierciedlenia żadnego z dokumentów istniejących w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Kancelaria Prezydenta RP nie dysponuje tego typu zestawieniem. Ewentualne wytworzenie tego rodzaju zestawienia będzie stanowić czynność przetworzenia informacji publicznej. W związku z tym Wnioskodawca został wezwany do wskazania powodów, dla których spełnienie jego żądania jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, bowiem żądana przez niego informacja ma charakter informacji przetworzonej.
W piśmie z dnia 21 września 2015 roku Wnioskodawca nie odniósł się do wezwaniu Kancelarii o wykazanie szczególnego interesu publicznego, przedstawiając jeszcze raz uprzednio przesłany wzór.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W orzecznictwie wskazuje się, że o przetworzenia informacji dochodzi w sytuacji, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją, a jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności,
polegających na sięgnięciu np. do dokumentacji źródłowej. Wtedy wytworzenie dokumentu żądanej treści wskazywać będzie na proces jej przetworzenia (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 27. 06.2007 r., sygn. akt II SA/Wa 112/07).
Jako informację przetworzoną określa się w orzecznictwie informację – bądź jakościowo nową, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego, bądź sumę tzw. „informacji prostych”, będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego – z której udostępnieniem wiąże się konieczność przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany odpowiednich czynności analitycznych i materialno-technicznych, dokonywanych przy użyciu dodatkowych sił i środków.
Powyższe znajduje potwierdzenie w utrwalonym orzecznictwie sądowoadministracyjnym (m.in. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. II Sa/Wa 438/10, NSA w wyroku z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. I OSK 202/12, WSA w Warszawie w wyroku z dnia 5 listopada 2013 roku 2013 r., sygn. II SA/Wa 1455/13, WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn.. IV SA/Po 940/14, ). W najnowszym orzecznictwie (powołany wyżej wyrok o sygn. IV SA/Po 940/14) wskazuje się, że informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana „specjalnie” dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Będzie to zatem taka informacja, co do której podmiot zobowiązany do jej udzielania nie dysponuje taką „gotową” informacją na dzień złożenia wniosku, ale jej udostępnienie wymaga podjęcia dodatkowych czynności. Informacja przetworzona to taka informacja, której wytworzenie wymaga intelektualnego zaangażowania podmiotu zobowiązanego.
Kancelaria Prezydenta RP nie dysponuje w dacie złożenia wniosku gotową informacją żądaną przez Wnioskodawcę. W związku z tym udostępnienie tej informacji wymaga przetworzenia dostępnych w Kancelarii danych, poprzez dokonanie, w oparciu o dokumentację źródłową, odpowiednich czynności analitycznych i materialno-technicznych, prowadzących do dokonania zestawień, wyciągów i ewentualnego usuwania danych chronionych prawem.
Wobec powyższego żądana przez Wnioskodawcę informacja jest informacją przetworzoną.
Wymieniony powyżej art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy ogranicza uprawnienie do uzyskania takiej informacji (tj. informacji przetworzonej) poprzez konieczność wykazania, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Z brzmienia tego przepisu wynika, że nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego. Ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania.
W tym miejscu należy powtórzyć, że Wnioskodawca, wezwany do wskazania powodów, dla których spełnienie jego żądania jest szczególnie istotne dla interesu publicznego – nie wskazał ich.
W ocenie Kancelarii nie ma przesłanek powodujących, iż spełnienie żądania Wnioskodawcy jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Powszechnie przyjmuje się, iż interes publiczny odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych, jako pewnej całości. W zakresie prawa dostępu do informacji oznacza to, że interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa. Orzecznictwo uznaje, iż informacja publiczna przetworzona
powinna być udostępniona jedynie wtedy, gdy jest to szczególnie istotne z punktu widzenia obiektywnie rozumianego interesu wielu niezindywidualizowanych podmiotów traktowanych jako jeden podmiot (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 17 maja 2005 r., II SA/Wa 481/05 oraz WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 1 lipca 2008 r., IV SA/Wr 63/08).
Doktryna prawa opowiada się za tezą, iż na gruncie przepisów o dostępie do informacji publicznej o pojęciu interesu publicznego decyduje cel wykorzystania informacji, przedmiot informacji i osoba wnioskodawcy (tak M. Jaśkowska, Dostęp do informacji przetworzonej, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Warszawa 2005, str. 235-236). Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiążę się z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa i ciał publicznych w szerokim znaczeniu. Przy ocenie interesu ma znaczenie również pozycja podmiotu żądającego udostępnienia informacji, a zwłaszcza realne możliwości przyszłego wykorzystania przez niego uzyskanych informacji (M. Jaśkowska, op. cit, str. 236). Takie podejście pozwala na zachowanie proporcji między prawem do informacji, a ochroną przed nadużywaniem takiego prawa, które w przypadku przetworzenia informacji wiąże się z koniecznością podjęcia dodatkowych czynności przez podmiot zobowiązany, czego konsekwencją są koszty i czas niezbędny do sporządzenia informacji.
Analiza okoliczności stanu faktycznego niniejszej sprawy, w świetle powyżej zaprezentowanych poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących wykładni pojęcia interesu publicznego występującego w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy prowadzi do wniosku, że żądana informacja nie jest informacją szczególnie istotną z punktu widzenia funkcjonowania państwa, a zatem po stronie Wnioskodawcy nie występuje przesłanka uzasadniająca udzielnie mu wnioskowanej informacji.
Pouczenie: Stronie niezadowolonej z decyzji przysługuje wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wniosek wnosi się do Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, na adres: Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji.
Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Dyrektor Biura Prawa i Ustroju
2 listopada 2015 roku.
S Z E F Kancelaria Prezydenta
ul. Wiejska 10, 00 – 902 Warszawa
Dot.: BPU 060-134-10 pismo z 23-08-2011 r. dyrektor, Andrzej Dorsz (str. 2 i 3); a także pism z 2015 r: BPU.0605.112.2015 z: 29-06, 30-07 i 3-09 dyrektor, Andrzej Dorsz. BPU.0605.112.2015, Decyzja z 12-10- 2015, anonimowy dyrektor.
Mocą ducha prawa wynikającego z preambuły Konstytucji: pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane ośmielam się uprzejmie wnosić o unieważnienie decyzji z 12-10 br. i ponowne rozpoznanie moich wcześniejszych wniosków o ujawnienie remanentu po prezydencie B. M. Komorowskim i że w sprawie doszło do przewlekłego załatwiania sprawy oraz nałożenie na winnych przynależnej im kary dyscyplinarnej.
Jednocześnie ośmielam się wnosić o przywrócenie terminu na złożenie tego wniosku. Okres poprzedzający święto 1 XI i zaduma na losem naszych antenatów i Ojczyzny nie pozwolił mi na na ustosunkowanie się do powyższej decyzji w wyznaczonym terminie.
Stwierdzenie anonimowego dyrektora (chyba A. Dorsz, przez analogię podpisu w poprzednich pismach), że nie wskazałem interesu publicznego, to czysta aberracja. Konstytucyjna zasada bezpośredniości (art. 8) nie nakłada takiego obowiązku w art. 61 – vide dowód na stronach 2 i 3. Niezależnie od tego jeszcze raz powtarzam. To my: bydło, motłoch, pospólstwo i wataha utrzymujemy Was. Codziennie płacimy podatki kupując: wodę, chleb, ziemniaki… Mamy więc prawo wiedzieć, czy nasze codzienne daniny nie są marnowane i trawione zachciankami tych, którzy dorwali się do koryta władzy.
Wszystkich wizyt: 129214Dzisiaj wizyt: 1Wszystkich komentarzy: 249