Source: https://www.eporady24.pl/sprzedaz_baz_danych_zagranicznym_klientom,pytania,17,219,15262.html
Timestamp: 2020-07-11 01:44:48
Legal References Found: art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 8
 art. 5
 art. 7
 art. 1

Art. 2
 art. 6
 art. 24

Document Content:
Sprzedaż baz danych zagranicznym klientom
Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 10.06.2016
Nasza firma ma zamiar skupować (tworzyć) bazy danych polskich firm i sprzedawać je zagranicznym klientom. Jakie wymogi lub zezwolenia musimy spełnić? Jaki obowiązuje VAT w przypadku sprzedaży za granicę? Czy nasi klienci zza granicy muszą od tych baz odprowadzić podatek? Jak wygląda dostawa wewnątrzwspólnotowa w przypadku baz danych? Czy są dokumenty wywozowe jak w przypadku towarów?
Państwa firma ma zamiar skupować lub tworzyć bazy danych firm polskich i sprzedawać je zagranicznym klientom. Zapytanie dzieli się więc na dwa podstawowe zagadnienia:
kwestie dotyczące danych osobowych.
Z punktu widzenia prawa podatkowego (VAT) sprawa jest generalnie prosta – sprzedaż baz danych należy traktować jako usługę (nie dostawę towarów), co powoduje, że:
W przypadku sprzedaży bazy danych za granicę dla firm:
Jeśli kontrahent ma siedzibę w UE – wystawiamy fakturę VAT z adnotacją, iż podatek od wartości dodanej rozlicza nabywca – odwrotne obciążenie (RC – Reverse Charge) na podstawie art. 28b ust. 1 ustawy o VAT – miejscem świadczenia usługi jest kraj siedziby nabywcy usługi;
Jeśli kontrahent ma siedzibę poza UE – wystawiamy fakturę VAT z adnotacją „nie podlega VAT”, na podstawie art. 28b ust. 1 ustawy o VAT – miejscem świadczenia usługi jest kraj siedziby nabywcy.
Klient jeśli jest podatnikiem kraju, gdzie jest podatek od wartości dodanej, musi go rozliczać w ten sposób, że VAT naliczony = VAT należny, czyli wychodzi na 0. Zarówno VAT należny jak i naliczony wykazuje w deklaracjach VAT i informacji podsumowującej transakcje z podmiotami unijnymi. Istotne, aby Państwa nabywca posiadał ważny numer VAT-UE (jeśli jest w Unii), a jeśli jest spoza Unii, by udokumentował fakt, iż jest on podatnikiem kraju spoza UE (chociażby przez przedłożenie odpisu z właściwego rejestru, odpowiednika ewidencji działalności gospodarczej czy też rejestru sądowego, rejestru spółek czy też certyfikat rezydencji podatkowej). Jest to ważne, aby wykazać w razie kontroli podatkowej, że rzeczywiście miał Pan prawo do nienaliczania VAT-u. Nie należy tego lekceważyć, zwłaszcza przy tego typu transakcjach, których przedmiotem są dobra niematerialne, nieuchwytne, takie właśnie jak bazy danych, gdyż bardzo łatwo o oszustwa podatkowe. Nadto tacy podatnicy często w kraju kupują dobra z VAT-em, a sprzedają bez, a więc występują o zwrot VAT i oczywiście US natychmiast dokonuje kontroli, gdzie sprawdza bardzo wnikliwie nabywców usług spoza kraju i spoza UE.
Szersze uzasadnienie prawne – poniżej
Co do zasady VAT dla usług jest rozliczany przez podatnika w tym kraju, w którym jest miejsce świadczenia usługi. Miejsce świadczenia usług określa art. 28b ust. 1 ustawy o VAT
„Art. 28b. 1. Miejscem świadczenia usług w przypadku świadczenia usług na rzecz podatnika jest miejsce, w którym podatnik będący usługobiorcą posiada siedzibę działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 2-4 oraz art. 28e, art. 28f ust. 1 i 1a, art. 28g ust. 1, art. 28i, art. 28j ust. 1 i 2 oraz art. 28n.
4. W przypadku świadczenia usług, które są przeznaczone wyłącznie na cele osobiste podatnika lub jego pracowników, w tym byłych pracowników, wspólników, udziałowców, akcjonariuszy, członków spółdzielni i ich domowników, członków organów stanowiących osób prawnych lub członków stowarzyszenia, do określenia miejsca świadczenia stosuje się odpowiednio przepisy art. 28c.”
Podatnik w rozumieniu ustawy to
„Art. 15. 1. Podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności.
Nawet jeśli Państwa kontrahent nie jest podatnikiem VAT, to jest podatnikiem w rozumieniu ustawy (w potocznym tego słowa rozumieniu „firmą”). Oznacza to, iż jeśli polska firma świadczy usługi dla zagranicznej firmy z terenu UE, to o ile nie zachodzi któryś z przypadków wymienionych w art. 28b ust. 2-4 (czyli np. usługi nie są świadczone dla oddziału zagranicznej firmy w Polsce), miejscem świadczenia usług jest kraj, w którym siedzibę ma usługobiorca, czyli zagraniczna firma w UE.
Uzasadnię jeszcze, dlaczego bazy danych nie są towarem w myśl ustawy o VAT, a ich „sprzedaż” stanowi świadczenie usług, a nie dostawę towarów. Zgodnie z art. 8 ust. 1.
„Art. 8. 1. Przez świadczenie usług, o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1, rozumie się każde świadczenie na rzecz osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, które nie stanowi dostawy towarów w rozumieniu art. 7, w tym również:
3) świadczenie usług zgodnie z nakazem organu władzy publicznej lub podmiotu działającego w jego imieniu lub nakazem wynikającym z mocy prawa.”
Sprzedaż praw do baz danych stanowi przeniesienie praw do wartości niematerialnej.
Instytucję tę reguluje ustawa z 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. z 2008 r. Nr 128, poz. 1402). Zgodnie z art. 1 tej ustawy:
„Art. 1. Bazy danych podlegają ochronie określonej w ustawie niezależnie od ochrony przyznanej na podstawie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631, Nr 94, poz. 658, Nr 121, poz. 843 oraz z 2007 r. Nr 99, poz. 662) bazom danych spełniającym cechy utworu.
Art. 2. 1. W rozumieniu ustawy:
1) baza danych oznacza zbiór danych lub jakichkolwiek innych materiałów i elementów zgromadzonych według określonej systematyki lub metody, indywidualnie dostępnych w jakikolwiek sposób, w tym środkami elektronicznymi, wymagający istotnego, co do jakości lub ilości, nakładu inwestycyjnego w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji jego zawartości, (…)”.
Zgodnie z art. 6 ust. 1:
„Art. 6. 1. Producentowi bazy danych przysługuje wyłączne i zbywalne prawo pobierania danych i wtórnego ich wykorzystania w całości lub w istotnej części, co do jakości lub ilości.”
I właśnie to prawo jest przedmiotem sprzedaży lub licencji. Na uzasadnienie przywołać można stanowisko wyrażone przez Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 09.03.2012 r. ILPP4/443-801/11-4/EWW – w którym zawarto wiele istotnych wytycznych co do właściwego dokumentowania takiej transakcji dla celów podatkowych. Zachęcam do lektury (tekst dostępny w sieci).
W praktyce sprzedaż bazy danych osób wiązać się będzie z udostępnieniem ich danych osobowych.
Użytkownik, którego dane będą zamieszczane, musi zgodzić się na to, by jego dane zostały dalej sprzedane. Jeśli Państwo sami tworzycie taką bazę danych, to powiniście uzyskać zgodę użytkownika i podać mu przewidywanych odbiorców (tj. podmioty, którym sprzedacie dane, przynajmniej określając ich rodzaj, jeśli nie da się ich jeszcze na tym etapie zidentyfikować). Jeśli natomiast bazę tworzy kto inny i tę bazę od niego kupujecie, to tworzący winien taką zgodę uzyskać. Jeśli to Wy kupujecie bazę, to również sami możecie wysłać maile do użytkowników i poprosić o ich zgodę (oczywiście mało prawdopodobne, by ją wyrazili).
Zgodnie bowiem z art. 24 ustawy o ochronie danych osobowych:
„Art. 24. 1. W przypadku zbierania danych osobowych od osoby, której one dotyczą, administrator danych jest obowiązany poinformować tę osobę o:
2) osoba, której dane dotyczą, posiada informacje, o których mowa w ust. 1.”
Oznacza to, iż osoba, której dotyczą dane musi być poinformowana o tym, iż jej dane będą zbierane i udostępniane innym.
Natomiast na nabywcy bazy danych ciążą następujące obowiązki:
„Art. 25. 1. W przypadku zbierania danych osobowych nie od osoby, której one dotyczą, administrator danych jest obowiązany poinformować tę osobę, bezpośrednio po utrwaleniu zebranych danych, o:
6) osoba, której dane dotyczą, posiada informacje, o których mowa w ust. 1.”
Dodatkowo, jeśli dane te będą Państwo przekazywał do państw trzecich (spoza UE) to może być problem, gdyż:
„Art. 47. 1. Przekazanie danych osobowych do państwa trzeciego może nastąpić, jeżeli państwo docelowe zapewnia na swoim terytorium odpowiedni poziom ochrony danych osobowych.
1a. Odpowiedni poziom ochrony danych osobowych, o którym mowa w ust. 1, jest oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności dotyczących operacji przekazania danych, w szczególności biorąc pod uwagę charakter danych, cel i czas trwania proponowanych operacji przetwarzania danych, kraj pochodzenia i kraj ostatecznego przeznaczenia danych oraz przepisy prawa obowiązujące w danym państwie trzecim oraz stosowane w tym państwie środki bezpieczeństwa i zasady zawodowe.”
Państwo trzecie = państwo spoza UE. Problem w tym, że nieznaczna liczba państw spełnia standardy unijne. Z wieloma państwami UE zawarła umowy dotyczące odpowiedniego poziomu ochrony, ale nieraz są one ograniczone przedmiotowo (tylko co do niektórych rodzajów przetwarzania) lub podmiotowo (tylko co do niektórych podmiotów). Np. umowa z Kanadą mówi, że całe ustawodawstwo kanadyjskie zapewnia właściwy poziom ochrony, więc do Kanady dane przekazywać można. Ale już umowa z USA zawiera znaczną liczbę (tzw. instytucje zapewniające bezpieczną przystań – safe harbor).
Zatem w praktyce wątpliwości budzi kwestia przetwarzania danych osobowych. Możecie bowiem spotkać się z roszczeniami niezadowolonego użytkownika, który stwierdzi, że bez jego wiedzy przekazaliście jego dane osobowe innej firmie.
Dodatkowo w takim wypadku należy zarejestrować zbiór danych w GIODO.
Dodam, iż powyższe ma zastosowanie w przypadku danych, które nie są publicznie dostępne.Jeśli tworzymy bazę firm z danych ogólnodostępnych w Internecie, to trudno tutaj mówić o nieuprawnionym przetwarzaniu danych osobowych, skoro i tak zostały one już wcześniej udostępnione. A osoba, która udostępnia swoje dane w Internecie na publicznych stronach, niejako godzi się na publiczny dostęp do nich. Nieco inaczej natomiast wyglądałaby sytuacja, gdyby dane te były co prawda publicznie dostępne, ale „rozsiane” po różnych miejscach w Internecie i Państwa firma np. zbierała je razem i budowała swego rodzaju „profil” danej osoby.
Wpisz wynik równania (liczba): X + trzy =
Przetwarzanie danych osobowych w celu ochrony zdrowia
Reprezentuję fundację, której głównym zadaniem statutowym jest oferowanie pomocy psychologicznej. Prowadzimy ośrodek psychoterapii. Pierwszy kontakt pacjenta z psychoterapeutą polega na tzw. konsultacji, w trakcie której konsultant rozeznaje, z jakim problemem zgłasza się dana osoba, i oferuje jej a