Source: https://pasieczysko.wordpress.com/2012/04/06/pszczoly-gina-w-alarmujacym-tempie-panstwo-udaje-ze-nic-sie-nie-dzieje/
Timestamp: 2017-12-16 14:38:28
Legal References Found: art. 50
 art. 55
 art. 66
 art. 37
 art. 62
 art. 105
 art. 106

Document Content:
Pszczoły giną w alarmującym tempie – Państwo udaje, że nic się nie dzieje | "Pasieczysko" Gospodarstwo Ekologiczne
Pszczoły giną w alarmującym tempie – Państwo udaje, że nic się nie dzieje
Tej zimy prawdopodobnie nie przeżyje połowa pożytecznych pszczelich rodzin. Francuscy aukowcy odkryli, że przyczyną jest środek owadobójczy, którymi zaprawia się nasiona roślina, m.in. buraków, kukurydzy i warzyw. Owadobójcza substancja wpływa na układ nerwowy owadów, prowadząc do ich dezorientacji i śmierci. Tak wynika ze styczniowej publikacji w brytyjskim dzienniku „The Independent”. Przyczyną masowego wymierania owadów imidakloprid – składnik środków owadobójczych, produkowanych przez firmę Bayer CropScience.
Ta okrutna prawda znana była już dawno, ale US Department of Agriculture”s Bee Research Laboratory – federalna instytucja z ponad stuletnią tradycją – z nieznanych przyczyn nie podawała jej do wiadomości publicznej. A przecież zdrowe pszczoły są kluczową kwestią dla światowego rolnictwa, gdyż 80% roślin na naszym globie to gatunki owadopylne, które bez współpracy pszczół zginą, co doprowadzi do załamania światowego rynku żywności.
Pszczoły padają także w Polsce. Niestety zaprawy Bayera cieszą się dużą popularnością wśród polskich rolników. Według danych pszczelarzy, w całym kraju ubyło około miliona pszczelich rodzin. Przy Ministerstwie Rolnictwa od 2009 roku pracuje zespół do spraw pszczelarstwa, który bada przyczyny ginięcia owadów. Zdaniem polskich specjalistów związek między wymieraniem pszczół a stosowaniem ciężkiej chemii jest oczywisty.
Przedstawiciele firmy Bayer CropScience na Polskę, oraz większość autorytetów w dziedzinie pszczół z całego świata, podkreślają, że za ginięcie pszczół nie tylko odpowiedzialne są środki chemiczne. Może to być inwazja pasożytów, skrajne warunki środowiskowe i klimatyczne, jak również praktyki rolnicze i pszczelarskie, inwazja nawłoci kanadyjskiej, która w polskich warunkach kwitnie również jesienią, co osłabia odporność owadów. Także zamieszanie genetyczne źle wpływa na populację pszczół. Nie bez znaczenia jest też rozwój komunikacji – pszczoły masowo giną rozbijając się o szyby pędzących samochodów.
Dla profesora Władysława Huszczy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie publikacja w „Independent” nie jest zaskoczeniem. Profesor od wielu lat zajmuje się wpływem pestycydów na pszczoły. Alarmuje od dawna, że w Stanach Zjednoczonych, gdzie zbagatelizowano wpływ ciężkiej chemii na pszczoły, doprowadzono do wyginięcia ponad 90% pszczół, a Polska powtarza ten schemat. Naukowiec twierdzi, że nie jest pewien czyje interesy reprezentuje Ministerstwo Rolnictwa, polskiego rolnictwa czy koncernów chemicznych.
Aby ratować pszczoły państwo powinno zmniejszyć do minimum zużycie środków ochrony roślin. Co niestety wydaje się mało realne. Taka polityka rolna na pewno nie jest też po drodze firmie Bayer, która tylko w 2009 roku z środków opartych na imidaklopridzie miała ponad 500 mln funtów zysku./hm/
Nowe badania dostarczają „przekonujących dowodów” na to, że istnieje związek pomiędzy stosowaniem imidaklopridu a zjawiskiem masowego ginięcia pszczół. Jego przejawem jest opuszczanie uli przez dorosłe osobniki – piszą autorzy badania, pod kierunkiem Alexa Lu z Department of Environmental Health.
– Trudno przecenić znaczenie pszczół dla rolnictwa – zaznacza Lu. – I najwyraźniej wcale nie trzeba wiele tego środka, by odbiło się to na pszczołach. W naszym eksperymencie użyliśmy go w ilości mniejszej niż ilość obecna normalnie w środowisku – dodaje.
Ustalenie przyczyny masowej zagłady pszczół jest szalenie ważne nie tylko dlatego, że owady te produkują miód. O wiele ważniejsze jest, że zapylają ważne dla gospodarki rośliny – warzywa, owoce, zboża oraz rośliny przeznaczone na paszę dla zwierząt, np. koniczynę czy lucernę (w samych Stanach Zjednoczonych jest to mniej więcej jedna trzecia upraw). Wymieranie pszczół na dużą skalę może doprowadzić do wielomiliardowych strat w rolnictwie – alarmują eksperci.
Przystępując do pracy Lu i jego współpracownicy założyli, że nasilenie zjawiska masowego ginięcia pszczół wynika z obecności imidaklopridu, który należy do środków owadobójczych z grupy neonikotynoidów. Generalnie preparaty z ich zawartością działają na układ nerwowy owadów, będąc mało toksycznymi dla ssaków. Na dużą skalę zaczęto ich używać na początku lat 90. Pszczoły stykają się z nimi w dwójnasób – bezpośrednio, gdy zbierają nektar w terenie, albo jeszcze jako larwy, gdy są żywione bogatym we fruktozę, roślinnym syropem.
Latem 2010 r. naukowcy przeprowadzili w hrabstwie Worcester w stanie Massachusetts eksperyment. Starali się odtworzyć sytuację, w której imidakloprid powoduje „epidemię” masowego ginięcia pszczół. Przez 23 tygodnie obserwowali pszczoły z czterech różnych pasiek. W każdej z nich cztery ule potraktowano roztworami imidaklopridu w różnych stężeniach. Był też ul kontrolny. Po 12 tygodniach doświadczenia wszystkie pszczoły żyły. Przełomowy był tydzień 23., po którym mieszkańcy 15 spośród 16 uli pryskanych imidaklopridem (czyli 94 proc.) wymarli. Pierwsze padły owady z uli potraktowanych środkiem w najsilniejszym stężeniu.
Naukowcy stwierdzili, że sytuacja w ulach odpowiadała sytuacjom w pasiekach, w których doszło do masowego ginięcia pszczół. Ule pustoszały (pełne były tylko pszczele „spiżarnie”, została też częśc pyłku i larwy. W pobliżu niemal nie było widać martwych osobników. Kiedy ul atakują inne choroby albo pasożyty, ofiar jest najczęściej dużo więcej, zarówno wewnątrz, jak i tuż obok uli.
Informacja pochodzi ze strony Harvard School of Public Health, a zostanie opublikowana w czerwcowym „Bulletin of Insectology”.
a oto co mówi historia!
Interpelacja nr 8328
w sprawie masowego ginięcia pszczół w wyniku stosowania w rolnictwie środków ochrony roślin i zapraw nasiennych zawierających imidakloprid
Szanowny Panie Ministrze! Odpowiadając na apel Rejonowego Zrzeszenia Pszczelarzy w Oławie oraz Polskiego Związku Pszczelarzy, pragnę przedstawić Panu Ministrowi dramatyczną sytuację masowego ginięcia pszczół, w wyniku stosowania w rolnictwie środków ochrony roślin i zapraw nasiennych zawierających imidakloprid. Sytuacja w pszczelarstwie zaczyna być dość dramatyczna. Jest to problem o zasięgu europejskim i światowym. Naukowcy szacują, iż produkcja światowej żywności w ponad 3/4 uzależniona jest od kondycji sektora pszczelarskiego. W ocenie naukowców na kondycję pszczół wpływają zmiany klimatyczne, zanieczyszczenie środowiska, ale przede wszystkim używanie w rolnictwie olbrzymich ilości środków chemicznych i nawozów. 84% gatunków roślin uprawnianych w Europie jest zależnych od zapylania. Podstawową paszą dla pszczół jest cukier. Obserwowany od trzech lat proces masowego ginięcia pszczół według oceny pszczelarzy ma związek z imidaklopridem, ponieważ do ochrony buraka cukrowego, podstawowego surowca do produkcji cukru, stosuje się zaprawę nasienną o nazwie Montur Forte 230 w której skład wchodzi imidakloprid. Substancja ta wchłaniana jest w czasie wegetacji przez buraki cukrowe i znajduje się w wyprodukowanym cukrze. Z uzyskanych informacji z Ministerstwa Zdrowia wynika, iż obecność imidakloprdu w cukrze jest niedozwolona.
Parlament Europejski w rezolucji z dnia 20.11.2008 r. wymienia imidakloprid jako środek powodujący wśród pszczół straty.
Wobec powyższego Parlament Europejski zwrócił się do państw członkowskich o wycofanie tego środka z użycia. W przyjętej rezolucji PE wzywa do bezzwłocznej reakcji na kryzys w sektorze pszczelarstwa nie tylko ze względu na efekty ekologiczne, ale także po to aby chronić pszczelarzy europejskich. Przyjęto także konieczność opracowania mechanizmu pomocy finansowej dla gospodarstw pszczelarskich zagrożonych w wyniku wymierania pszczół oraz zachęcić wszystkie państwa członkowskie do udzielenia sektorowi pszczelarskiemu natychmiastowego wsparcia. Rezolucja podjęta w Brukseli obliguje także rząd Polski do udzielenia daleko idącej pomocy dla naszego rodzimego pszczelarstwa.
W ocenie PZP obserwowany proces masowego ginięcia rodzin pszczół w Polsce jest wynikiem stosowania przez rolników nasion zaprawianych środkami zawierającymi imidakloprid. Jak wskazuje PZP, problem jest w tym, że rolnicy nie wiedzą, jakimi środkami są zaprawiane nasiona, bo dostawcy o tym nie informują, a importerzy nasion najprawdopodobniej ukrywają właściwy skład chemiczny zaprawionych nasion.
W związku z powyższym, oczekując odpowiedzi, kieruję do Pana Ministra pytania:
1. Jak ministerstwo ocenia sytuację masowego ginięcia pszczół?
2. Czy resort monitoruje obrót nasionami sprowadzanymi przez importerów?
3. Czy importerzy są zobowiązani do informowania rolników o stosowanych środkach przy zaprawianiu nasion?
4. Jakie ministerstwo podjęło działanie, aby w 2009 r. wycofać zezwolenie na stosowanie środków ochrony roślin i zapraw nasiennych zawierających imidakloprid?
5. Czy ministerstwo przewiduje pomoc finansową w oparciu o przyjętą rezolucję Parlamentu Europejskiego gospodarstwom pszczelarskim, które poniosły straty w wyniku masowego ginięcia pszczół?
Oława, dnia 3 marca 2009 r.
Odpowiedź ministra rolnictwa i rozwoju wsina interpelację nr 8328
W związku z interpelacją pana Romana Kaczora, posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, z dnia 6 marca 2009 r., znak SPS-023-8328/09, w sprawie masowego ginięcia pszczół, przekazaną wraz z pismem, znak SPS-023-8328/09, z dnia 6 marca 2009 r. uprzejmie wyjaśniam, co następuje.
1. Odpowiadając na pytania nr 1 i 4, informuję, że problem masowego ginięcia pszczół jest zagadnieniem, które powinno być rozpatrywane w szerokim kontekście. Oddział Pszczelnictwa Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Puławach wśród czynników mogących powodować ww. upadki rodzin wymienia m.in. zespół choroby określany jako CCD (Colony Collapse Disorder). Należy wziąć pod uwagę również wpływ szeregu innych czynników, takich jak występowanie pasożytów, chorób wirusowych, zmian klimatycznych czy też zmian związanych z obecnym schematem hodowli tych owadów i selekcji cech pożądanych w kontekście gospodarki pasiecznej, a nie tylko wpływ samych środków ochrony roślin. Skalę tego problemu można w chwili obecnej określić jako globalną – pojawił się on w USA, Chinach oraz wielu krajach europejskich.
W grudniu 2008 r. dotarły do mnie kolejne sygnały od Polskiego Związku Pszczelarskiego (PZP) oraz od Związku Pszczelarzy Zawodowych (ZPZ) dotyczące masowego ginięcia pszczół. Zdaniem związków jest to skutek zatrucia pszczół pozostałościami substancji aktywnej imidachlopryd zawartymi w cukrze używanym do podkarmiania pszczół.
Celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji zwróciłem się z prośbą o dodatkowe informacje do Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa, Oddziału Pszczelnictwa Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Puławach oraz Instytutu Ochrony Środowiska w Warszawie.
Główny Inspektorat Sanitarny pismem z dnia 29 stycznia 2009 r. przekazał informację, że na podstawie wyników kontroli urzędowych z lat 2006-2007 nie stwierdzono przekroczeń najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości (NDP) substancji aktywnej imidachlopryd w badanych przez Państwową Inspekcję Sanitarną środkach spożywczych. Ponadto GIS nie otrzymał dotychczas żadnych informacji o przekroczeniu wartości NDP dla substancji aktywnej imidachlopryd oraz jej pozostałości w surowcach używanych do produkcji żywności.
Instytut Ochrony Środowiska pismem z dnia 9 lutego 2009 r. stwierdził na podstawie wyników oceny substancji aktywnej imidachlopryd (dokonanej przez właściwy w sprawach rejestracji środków ochrony roślin i ich substancji aktywnych urząd Republiki Federalnej Niemiec pełniący dla tej substancji aktywnej rolę kraju sprawozdawcy zgodnie z dyrektywą Rady 91/414/EWG z dnia 15 lipca 1991 r. dotyczącą wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin, Dz. Urz. WE L 230 z 19.08.1991 r., z późn. zm.), że jest mało prawdopodobne, aby zaprawy nasienne zawierające ww. substancję aktywną odpowiednio stosowane stanowiły przyczynę wymierania rodzin pszczelich.
W dniu 26 lutego 2009 r. celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji wziąłem udział w spotkaniu zorganizowanym przez PZP, na które zaproszono również przedstawicieli związków pszczelarskich, Ministerstwa Środowiska, Instytutu Ochrony Środowiska w Warszawie, Oddziału Pszczelnictwa Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Puławach, Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu. Na spotkaniu przedyskutowano kwestie związane z czynnikami mogącymi mieć wpływ na m.in. wymieranie pszczół, wskazując, iż obecnie w oparciu o posiadane wyniki badań nie stwierdzono jednoznacznie wpływu substancji aktywnej imidachlopryd stosowanej w formie zapraw nasiennych na masowe wymieranie pszczół.
Stanowisko w tej sprawie zajął również producent substancji aktywnej imidachlopryd spółka Bayer CropScience, przedstawiając MRiRW dodatkowe wyjaśnienia w tej kwestii oraz deklarując chęć pełnej współpracy w tym zakresie.
W kontekście wycofania zezwoleń na dopuszczenie do obrotu środków ochrony roślin zawierających substancję aktywną imidachlopryd należy zauważyć, iż substancja ta została oceniona przez Komisję Europejską i na mocy dyrektywy Komisji nr 2008/116/WE z dnia 15 grudnia 2008 r. zmieniającej dyrektywę Rady 91/414/EWG w celu włączenia do niej aklonifenu, imidachloprydu i metazachloru jako substancji czynnych (Dz. UE L 337 str. 86 z 16.12.2008 r.) została dopuszczona do stosowania w środkach ochrony roślin na terenie całej Wspólnoty. Jednym z pozytywnie ocenionych zastosowań było użycie zaprawy nasiennej Gaucho 600 FS do zaprawiania nasion buraka cukrowego i pastewnego. Szczegóły tej oceny dostępne są na stronie internetowej Europejskiego Biura ds. Bezpieczeństwa Żywności (European Food Safety Authority – EFSA) http://www.efsa.europa.eu w dokumencie EFSA Scientific Report (2008) 148, 1-120, Conclusion regarding the peer review of the pesticide risk assessment of the active substance imidacloprid. Ze względu na systemiczny sposób działania tej substancji aktywnej w przypadku jej stosowania w formie zaprawy nasiennej (środek Gaucho 600 FS) oceniono możliwość narażenia pszczół poprzez nektar i pyłek. W celu rozpoznania wpływu zapraw nasiennych na populacje pszczół przeprowadzono szereg badań półpolowych i polowych, w tym dotyczących pobierania przez rośliny pozostałości imidachloprydu z gleby. Przebadano także pozostałości substancji aktywnej imidachlopryd w roślinach uprawianych następczo, w tym w roślinach bardzo atrakcyjnych dla pszczół, stanowiących dla nich pożytek. Środki ochrony roślin zawierające substancję aktywną imidachlopryd są dopuszczone do obrotu w Austrii, Belgii, Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Grecji, Włoszech, Portugalii, Hiszpanii, Węgrzech, Słowacji, Słowenii, Danii, Estonii, Szwecji, Finlandii oraz Irlandii.
Ponadto należy nadmienić, iż wszystkie środki ochrony roślin (w tym również insektycydowe zaprawy nasienne zawierające imidachlopryd) przed ich dopuszczeniem do obrotu są oceniane m.in. pod względem zagrożeń, jakie mogą stwarzać dla pszczół, przez upoważniony w tym zakresie Instytut Ochrony Środowiska w Warszawie. W wyniku wykonanej analizy Instytut Ochrony Środowiska nie stwierdził przeciwwskazań do rejestracji tych środków. Pragnę również podkreślić, że zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o ochronie roślin (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 849, z późn. zm.) obowiązkiem podmiotu, który uzyskał zezwolenie, jest przekazanie ministrowi właściwemu do spraw rolnictwa nowych informacji i danych uzyskanych po wydaniu zezwolenia o stwarzanym przez ten środek zagrożeniu dla zdrowia człowieka, zwierząt lub środowiska.
W związku z powyższym w świetle przepisów ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o ochronie roślin brak jest podstaw do wycofania zezwoleń na dopuszczenie do obrotu środków zawierających substancję aktywną imidachlopryd.
Jednocześnie uprzejmie informuję, że sprawa jest w dalszym ciągu monitorowana i w przypadku stwierdzenia negatywnego wpływu na pszczoły dopuszczonych do obrotu środków ochrony roślin zostaną podjęte odpowiednie działania.
2. Odpowiadając na pytanie nr 2, informuję, że obrót materiałem siewnym sprowadzanym z państw trzecich regulują przepisy ustawy o nasiennictwie i rozporządzeń wykonawczych do ustawy.
Zgodnie z art. 55 ustawy z dnia 26 czerwca 2003 r. o nasiennictwie (Dz. U. z 2007 r. Nr 41, poz. 271, Nr 80, poz. 541 i Nr 191, poz. 1362) prowadzący obrót materiałem siewnym jest zobowiązany składać właściwemu wojewódzkiemu inspektorowi ochrony roślin i nasiennictwa pisemne informacje dotyczące obrotu materiałem siewnym, w tym materiałem przywożonym z państw trzecich.
Zgodnie z przepisami rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 5 lipca 2007 r. w sprawie szczegółowych zasad prowadzenia dokumentacji dotyczącej materiału siewnego oraz zakresu i terminów składania informacji o obrocie materiałem siewnym (Dz. U. Nr 133, poz. 928, z późn. zm.) prowadzący obrót jest zobowiązany do informowania o ilości zakupionego materiału siewnego z państw trzecich w ilościach powyżej 2 kg. Informacja składana jest raz w roku w terminie do dnia 31 lipca i obejmuje okres od 1 lipca roku poprzedzającego rok złożenia informacji do dnia 30 czerwca roku, w którym informacja jest składana.
Kontroli obrotu materiałem siewnym, w tym materiałem pochodzącym z importu, dokonuje (zgodnie z art. 66 ustawy o nasiennictwie) wojewódzki inspektor ochrony roślin i nasiennictwa. Ustawa o nasiennictwie określa również sankcje, jakie mogą być zastosowane wobec prowadzącego obrót w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w obrocie.
3. Odpowiadając na pytanie nr 3, uprzejmie wyjaśniam, iż zgodnie z art. 37 pkt 5 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o ochronie roślin (Dz. U. z 2008 r. Nr 133, poz. 849, z późn. zm) zaprawiony materiał siewny może być wprowadzony do obrotu tylko w przypadku, jeżeli do jego zaprawiania użyto środków dopuszczonych do obrotu zezwoleniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Ponadto zgodnie z art. 62 pkt 3 ww. ustawy na opakowaniu wprowadzanego do obrotu zaprawionego materiału siewnego muszą być zamieszczone następujące informacje: nazwa środka ochrony roślin, którym zaprawiono nasiona, nazwa substancji aktywnej tego środka, klasyfikacja środka pod względem stwarzania przez niego zagrożeń dla zdrowia człowieka i środowiska oraz data zaprawiania nasion. Nadzór nad tymi elementami sprawuje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
4. Odpowiadając na pytanie nr 5 ww. interpelacji, uprzejmie wyjaśniam, że w zakresie regulacji rynku miodu w ramach WPR, na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 z dnia 22 października 2007 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków rolnych oraz przepisy szczegółowe dotyczące niektórych produktów rolnych (˝rozporządzenie o jednolitej wspólnej organizacji rynku˝) (Dz. Urz. L 299 z dnia 16 listopada 2007 r., z późn. zm.), opracowywane są krajowe programy wsparcia pszczelarstwa. Zgodnie z art. 105 wyżej wymienionego rozporządzenia Rady (WE) krajowe programy są opracowywane w celu poprawy ogólnych warunków produkcji i wprowadzania do obrotu produktów pszczelich.
Aktualnie trwa realizacja ˝Krajowego programu wsparcia pszczelarstwa w Polsce w latach 2007/08-2009/10˝ (KPWP). Instytucją wdrażającą KPWP jest Agencja Rynku Rolnego. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami w tym obszarze kwota do wypłacenia w ramach budżetu za rok 2008/2009 wynosi nie więcej niż 4 403 316 euro, udział wspólnotowy w finansowaniu programu jest ograniczony do 2 201 808 euro. Zgodnie z celem programu pomoc finansowa jest skierowana do sektora pszczelarskiego, gdzie beneficjentami końcowymi są gospodarstwa pasieczne i indywidualni pszczelarze, których pasieki zostały zgłoszone lub zarejestrowane w rejestrze prowadzonym przez powiatowego lekarza weterynarii.
Zgodnie z art. 106 rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 z dnia 22 października 2007 r. w ramach programu realizowane są projekty w następujących obszarach:
– pomoc techniczna dla pszczelarzy i organizacji,
– kontrola warrozy,
– racjonalizacja przemieszczania rodzin pszczelich na pożytki,
– działania wspierające laboratoria przeprowadzające analizy właściwości fizykochemicznych miodu,
– działania wspierające odbudowę pogłowia rodzin pszczelich,
– współpraca z wyspecjalizowanymi jednostkami w ramach wdrażania programów badawczych w sektorze pszczelarskim i produktów pszczelich.
Na rok 2008/2009 najwyższe kwoty zaplanowano na odbudowę pogłowia rodzin pszczelich – wsparcie w formie refundacji kosztów zakupu matek, odkładów i pakietów pszczelich w kwocie 1,86 mln euro – oraz na kontrolę warrozy – wsparcie w formie refundacji kosztów zakupu leków warroabójczych w kwocie 1,85 mln euro. O refundację środków finansowych w ramach mechanizmu mogą ubiegać się podmioty uprawnione, którymi w zależności od działania wsparcia są głównie: związki pszczelarskie, stowarzyszenia pszczelarzy, zrzeszenia pszczelarzy, grupy producenckie pszczelarzy, spółdzielnie pszczelarskie.
Powyższy mechanizm wsparcia w Polsce funkcjonuje od 2004 r. i cieszy się dużym zainteresowaniem branży pszczelarskiej.
Warszawa, dnia 3 kwietnia 2009 r.
Posted by lsajdak on 6 kwietnia 2012 in Higiena.