Source: http://arbitraz.laszczuk.pl/orzecznictwo/479,postanowienie_sadu_najwyzszego_z_dnia_19_czerwca_2019_r_i_csk_23_19.html
Timestamp: 2020-04-03 22:31:14
Legal References Found: art. 1197
 art. 1206
 art. 1206
 art. 1197
 art. 1206
 art. 1206
 art. 3989
 art. 3984
 art. 1206
 art. 1197
 art. 45
 art. 45
in casu
 art. 1206
 art. 65
 art. 1206
 art. 1206
 art. 1206
 art. 3989
 art. 3989
 art. 98

Document Content:
Orzecznictwo - Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2019 r. I CSK 23/19 - arbitraz.laszczuk.pl
id dokumentu: 20524
Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2019 r. I CSK 23/19
art. 1197 § 2 KPC (od 1.1.2016), art. 1206 § 1 KPC (od 1.1.2016), art. 1206 § 2 KPC (od 1.1.2016)
1. Ustawodawca nieprzypadkowo użył w art. 1197 § 2 k.p.c. słowa "motywy", podkreślając, że wyrok sądu polubownego nie musi odpowiadać w pełnym zakresie wymaganiom stawianym uzasadnieniom orzeczeń sądów państwowych. Jak już wyjaśniono w orzecznictwie, do uznania tych wymagań za spełnione wystarczy, jeżeli z uzasadnienia wyroku arbitrażowego można wywnioskować, jakimi przesłankami kierował się sąd polubowny rozstrzygając o żądaniach stron (…).
2. [W]ywodzona z zapisu kompetencja sądu polubownego nie ma charakteru swoistej prejurysdykcji - sąd polubowny rozstrzyga sprawę samodzielnie, w miejsce sądu państwowego, i do niego należy ustalenie podstawy faktycznej oraz ocena prawna sporu. Kontrola sprawowana nad sądownictwem polubownym przez sąd państwowy nie jest zatem równoznaczna z rozstrzyganiem sprawy ex novo, nie tylko w płaszczyźnie faktycznej, lecz także w płaszczyźnie prawnej (…).
3. [S]ąd państwowy, rozpoznając skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, nie dokonuje wykładni umowy zawartej przez strony sporu, a tym samym nie stosuje samodzielnie powołanego przepisu, a jedynie (…) bada okoliczności wskazane w art. 1206 § 1 k.p.c., jeżeli skarżący się na nie powoła, a z urzędu okoliczności określone w art. 1206 § 2 k.p.c.
I CSK 23/19
w sprawie ze skargi D. sp. z o.o. w K. przeciwko B. sp. z o.o. w W. o uchylenie wyroku Sądu Polubownego przy Izbie Przemysłowo-Handlowej w K., na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 19 czerwca 2019 r., na skutek skargi kasacyjnej skarżącego od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt VI AGa (...),
1. zezwala skarżącemu na złożenie pisma przygotowawczego z dnia 12 marca 2019 r.;
2. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
3. zasądza od skarżącego na rzecz przeciwnika skargi B. sp. z o.o. w W. - kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Przepis ten odpowiada naturze skargi kasacyjnej, jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, o dominującym publicznoprawnym charakterze, którego dostępność może być ustawowo limitowana. W powiązaniu z art. 3984 § 2 k.p.c. oznacza to, że w skardze kasacyjnej nieodzowne jest powołanie i uzasadnienie okoliczności o charakterze publicznoprawnym, które stanowią wyłączną podstawę oceny pod kątem przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca D. Sp. z o.o. z siedzibą w K. powołała się na występowanie w sprawie istotnych zagadnień prawnych, które zostały wyrażone w pytaniach dotyczących elementów składających się na klauzulę porządku publicznego jako podstawę uchylenia wyroku sądu polubownego (art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.) oraz wymagań, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu polubownego. Skarżąca podniosła również, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ponieważ Sąd Apelacyjny dokonał wykładni postanowień umowy z pominięciem ich brzmienia i celu, jak również uznał - zdaniem skarżącej błędnie - że nie doszło do naruszenia zasad autonomii woli stron, swobody umów i pacta sunt servanda, będących podstawowymi zasadami porządku prawnego w rozumieniu art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.
Powołanie się w skardze kasacyjnej na istotne zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.) wymaga sformułowania problemu prawnego i uzasadnienia, że ma on znaczenie dla rozwoju prawa lub precedensowy charakter. Problem ten powinien odnosić się do konkretnych, powołanych we wniosku przepisów prawa, zostać ujęty w sposób abstrakcyjny, tak, aby jego rozstrzygnięcie mogło uzyskać ogólniejsze znaczenie, a zarazem wiązać się z rozpoznawaną sprawą. Konieczne jest przy tym wskazanie argumentów, które prowadzą do jego rozbieżnych ocen i możliwych wariantów interpretacyjnych (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2001 r., II CZ 35/01, OSNC 2002, Nr 1, poz. 11, z dnia 11 stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002, Nr 12, poz. 151, z dnia 13 lipca 2007 r., III CSK 180/07, niepubl., z dnia 10 kwietnia 2014 r., IV CSK 623/13, niepubl., z dnia 2 grudnia 2014 r., II CSK 376/14, niepubl., i z dnia 9 kwietnia 2015 r., V CSK 547/14, niepubl.).
Argumentacja wniosku, choć obszerna i wnikliwa, sprowadzała się w tej mierze do przedstawienia własnego stanowiska skarżącej w kluczowych jej zdaniem kwestiach prawnych i poddania go ocenie Sądu Najwyższego pod postacią przedstawionych temu Sądowi pytań. Podejście takie jest nieuprawnione i nie może służyć prawidłowemu wykazaniu powołanej przyczyny kasacyjnej. Dotyczy to szczególności pytania o możność zakwalifikowania jako podstawowej zasady porządku prawnego konieczności wyrażenia zgody (autoryzacji) na wykonanie transakcji płatniczej. W tym kontekście należało dodatkowo zwrócić uwagę, że klauzuli ordre public, mającej ex definitione obejmować pryncypia o podstawowym charakterze dla porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w obrębie prawa prywatnego, nie można poddawać instrumentalizacji przez podejmowanie prób formułowania szczegółowych i wąskich "zasad", których włączenie w jej treść miałoby w istocie służyć tylko temu, aby wykazać zasadność skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego w konkretnej sprawie lub konkretnej grupie spraw.
Co się zaś tyczy wymagań stawianych uzasadnieniu wyroku sądu polubownego dostrzec należało, że ustawodawca nieprzypadkowo użył w art. 1197 § 2 k.p.c. słowa "motywy", podkreślając, że wyrok sądu polubownego nie musi odpowiadać w pełnym zakresie wymaganiom stawianym uzasadnieniom orzeczeń sądów państwowych. Jak już wyjaśniono w orzecznictwie, do uznania tych wymagań za spełnione wystarczy, jeżeli z uzasadnienia wyroku arbitrażowego można wywnioskować, jakimi przesłankami kierował się sąd polubowny rozstrzygając o żądaniach stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2006 r., IV CSK 93/05, niepubl.). Także zresztą braki w uzasadnieniu wyroku sądu państwowego nie uzasadniają per se jego uchylenia, a sytuacja taka może wystąpić tylko wtedy, gdy wykluczają one jego efektywną kontrolę (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1997 r., II CKN 112/97, niepubl. i z dnia 15 kwietnia 2016 r., I CSK 278/15, niepubl. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2013 r., III CSK 293/12, OSNC 2013, Nr 12, poz. 148). Za niejasną należało uznać w tym świetle sugestię zawartą w sformułowanym przez skarżącą pytaniu, zmierzającą do tego, aby elementem klauzuli porządku publicznego było prawo do poznania "wszystkich" motywów rozstrzygnięcia sądu polubownego.
Odwołanie się w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania do standardów wynikających z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, nawet jeżeli przyjąć, że z przepisu tego da się wyprowadzić konkretne minimalne wymagania stawiane uzasadnieniu orzeczenia sądowego (por. mutatis mutandis postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2017 r., V CSK 348/16, niepubl.), odrywało się od okoliczności sprawy, ponieważ uprawnienia podmiotowe wynikające z tego przepisu dotyczą postępowania przed sądami jako organami państwa, nie zaś działającymi z mocy woli stron sądami polubownymi, które nie są sądami w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Ponadto, nie można było twierdzić, by sposób sformułowania uzasadnienia wyroku przez sąd polubowny in casu udaremniał możliwość poznania w dostatecznym zakresie motywów rozstrzygnięcia i poddania go kontroli z punktu widzenia ustawowych podstaw skargi o uchylenie wyroku, względnie by motywy wyroku sądu polubownego były oczywiście sprzeczne, nielogiczne lub oderwane od poczynionych przez ten sąd ustaleń.
Z wyroku arbitrażowego wynikało również jasno, co dotyczyło trzeciego ze sformułowanych przez skarżącą zagadnień, że strony nie udzieliły zgody sądowi polubownemu na rozstrzygnięcie według zasad słuszności, co - w powiązaniu ze wskazaniem w uzasadnieniu tego wyroku na prawo polskie jako właściwe dla umowy - wskazywało dostatecznie, że wyrok został wydany na podstawie właściwego prawa materialnego (art. 1194 § 1 k.p.c.), co zresztą potwierdzała dalsza treść jego uzasadnienia.
Skarżąca nie wykazała również, by skarga kasacyjna była oczywiście uzasadniona. W tym zakresie należało przede wszystkim podnieść, że wywodzona z zapisu kompetencja sądu polubownego nie ma charakteru swoistej prejurysdykcji - sąd polubowny rozstrzyga sprawę samodzielnie, w miejsce sądu państwowego, i do niego należy ustalenie podstawy faktycznej oraz ocena prawna sporu. Kontrola sprawowana nad sądownictwem polubownym przez sąd państwowy nie jest zatem równoznaczna z rozstrzyganiem sprawy ex novo, nie tylko w płaszczyźnie faktycznej, lecz także w płaszczyźnie prawnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2017 r., I CSK 464/16, niepubl. i z dnia 8 lutego 2019 r., I CSK 757/17, niepubl.). Sąd państwowy bada natomiast jedynie to, czy występują podstawy uchylenia wyroku arbitrażowego zgodnie z art. 1206 § 1 i § 2 k.p.c.
O oczywistej zasadności skargi kasacyjnej nie mogła tym samym przekonywać argumentacja sformułowana w kontekście zarzutu naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 65 § 1 i 2 k.c., ponieważ sąd państwowy, rozpoznając skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, nie dokonuje wykładni umowy zawartej przez strony sporu, a tym samym nie stosuje samodzielnie powołanego przepisu, a jedynie - jak wspomniano - bada okoliczności wskazane w art. 1206 § 1 k.p.c., jeżeli skarżący się na nie powoła, a z urzędu okoliczności określone w art. 1206 § 2 k.p.c. Jeżeli zatem skarżący opiera skargę o uchylenie wyroku polubownego na przesłance wskazanej w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c., a skargę kasacyjną od wyroku oddalającego skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego na przyczynie określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., konieczne jest wykazanie, że wyrok sądu polubownego uchybia podstawowym zasadom porządku prawnego, a zarazem kolizja ta ma charakter na tyle jednoznaczny i ewidentny, że jej niedostrzeżenie przez sąd państwowy rozpoznający skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego prowadzi do oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec bez potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań, z punktu widzenia przeciętnego prawnika (por.m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2000, V CKN 1780/00, OSNC 2001, Nr 3, poz. 52 i z dnia 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001, Nr 10, poz. 156).
Okoliczności takie nie wynikały z wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania. Sąd polubowny dokonał wykładni zawartej między stronami umowy i jej oceny prawnej, przyznając rację argumentom pozwanej. To, że ocena ta zdaniem skarżącej jest nieprawidłowa, nie oznacza, by wyrok godził w zasadę autonomii woli, swobody umów lub regułę pacta sunt servanda. Ujęcie tych zasad w katalogu składającym się na treść ordre public nie oznacza, by sąd państwowy był uprawniony do dokonywania wszechstronnej kontroli wyroku sądu polubownego pod kątem tego, czy prawidłowo zrekonstruowano w nim wolę stron - stanowisko takie podważałoby istotę arbitrażu jako alternatywnej metody rozstrzygania sporów, funkcjonującej w warunkach ograniczonej jedynie kontroli sądu państwowego. Co więcej, nawet gdyby sąd państwowy uważał za zasadną odmienną interpretację umowy, a w związku z tym inaczej niż sąd polubowny oceniał relację prawną między stronami, także taka sytuacja nie uzasadniałaby per se stwierdzenia kolizji wyroku sądu polubownego z klauzulą ordre public, a tym bardziej nie pozwalałaby uznać, że wyrok sądu państwowego negujący istnienie takiej kolizji jest oczywiście wadliwy.
Z tych względów, na podstawie art. 3989 § 2 w związku z art. 98 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.