Source: http://transportoweprawo.pl/2011/przedawnienie-roszczen-wobec-przewoznika
Timestamp: 2019-05-24 17:40:47
Legal References Found: art. 774
 art. 90
 art. 793
 art. 77
 art. 77
 art. 75
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 32
 art. 48
 art. 35
 art. 77
 art. 804
 art. 77
 art. 804
 art. 77
 art. 804
 art. 90
 art. 548
 art. 544
 art. 78
 art. 123
 art. 35
 art. 804
 art. 804
 art. 778
 art. 793

art. 32
 art. 793
 Art. 78
 art. 5
 art. 6
 art. 39
 art. 78
 art. 30

Document Content:
Przedawnienie roszczeń wobec przewoźnikaPrawo transportowe	Przedawnienie roszczeń wobec przewoźnika
← Kto jest kim w umowie przewozu drogowego towarów
Konsekwencje manipulowania tachografem →
Przedawnienie w krajowym i międzynarodowym prawie przewozowym wyróżnia się na tle przedawnienia odnoszącego się do innych stosunków cywilnoprawnych z jednej strony dość krótkimi terminami, z drugiej szczególnymi zasadami dotyczącymi zawieszenia jego biegu. Co więcej w poszczególnych aktach prawnych regulujących prawo przewozowe terminy te znacząco różnią się od siebie. Dobrze więc usystematyzować wiedzę w tym zakresie.
Choć niekiedy się o tym zapomina, umowa przewozu w swojej podstawowej postaci uregulowana jest w kodeksie cywilnym w przepisach art. 774-793. Umowa opisana w kodeksie ma jednak zupełnie marginalne znaczenie i odnosi się w zasadzie wyłącznie do transportu konnego. Nie oznacza to jednak, że przepisy kodeksu nie znajdują zastosowania. Na mocy art. 90 prawa przewozowego kodeks cywilny znajduje w odpowiednie zastosowania w sprawach nieuregulowanych prawem przewozowym (np. przepisy o skutkach braku zastrzeżeń co do stanu przesyłki w czasie jej przyjęcia do przewozu czy odpowiedzialności przewoźnika za rzeczy wartościowe). Nie dotyczy to jednak art. 793 k.c. odnoszącego się do przedawnienia, który stanowi, iż roszczenia z tytułu umowy przewozu rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia dostarczenia przesyłki, a w razie jej całkowitej utraty lub jej dostarczenia z opóźnieniem – od dnia, kiedy przesyłka miała być dostarczona.
Nieco inaczej kwestia przedawnienia uregulowana jest w prawie przewozowym, które znajduje zastosowanie we wszystkich przewozach krajowych z wyjątkiem lotniczego, morskiego i konnego. Podstawowy termin przedawnienia przewidziany w art. 77 ust. 1 wynosi jeden rok. W zależności od podstawy roszczenia różne są jednak daty rozpoczęcia biegu przedawnienia. Są to m.in. w przypadku utraty przesyłki – dzień, w którym uprawniony mógł uznać przesyłkę za utraconą, w przypadku ubytku, uszkodzenia lub zwłoki w dostarczeniu – dzień wydania przesyłki zaś w przypadku szkód nie dających się z zewnątrz zauważyć od dnia protokolarnego ustalenia szkody. Po dużo krótszym okresie bo zaledwie pod dwóch miesiącach przedawniają się roszczenia z tytułu zwłoki w przewozie, która nie spowodowała szkody w przesyłce.
Krótkie terminy przedawnienia w pewien sposób rekompensuje reguła przewidziana w art. 77 ust. 4 pr. przew., zgodnie z którą bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację i zwrócenia załączonych do reklamacji dokumentów, nie dłużej jednak niż na okres przewidziany do załatwienia reklamacji czyli okres 3 miesięcy (zgodnie z art. 75 ust. 2 pr. przew.). Istnieje w doktrynie pogląd, że w przypadku wysłania reklamacji pocztą maksymalny okres 3 miesięcy powinien zostać przedłużony o czas pomiędzy wysłaniem reklamacji, a jej doręczeniem przewoźnikowi. W jedynym orzeczeniu dotyczącym tej materii wydanym przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w dniu 11.04.1996 r. (sygn. akt I ACr 158/96) nie podzielono jednak tego stanowiska.
Przedawnienie roszczeń wobec przewoźnika w Konwencji CMR znacząco odbiega od postanowień polskiego prawa przewozowego, choć podstawowy roczny termin przedawnienia sugeruje podobieństwa obu regulacji. Podstawowa różnica widoczna jest już w samym zakresie zastosowania terminów przedawnienia przewidzianych w Konwencji. Przepis art. 32 ust. 1 Konwencji stanowi bowiem, iż rocznemu przedawnieniu podlegają roszczenia, które mogą wyniknąć z przewozów podlegających Konwencji. Literalne brzmienie przepisu wskazuje, iż nie chodzi tu tylko o roszczenia wynikające z Konwencji, ale o wszelkie roszczenia, które mogą się pojawić na tle przewozu, który podlega Konwencji. W szeregu orzeczeniem sądów zagranicznych przyjęto zatem, że termin przewidziany w art. 32 ust. 1 Konwencji obejmuje również roszczenia z tytułu czynów niedozwolonych (np. orzeczenie Rechtbank van Koophandel te Antwerpen z 30.06.2000 r.) czy z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (np. wyrok Landesgericht für Ziviltrchtssachen Graz z dnia 05.04.2000 r.). Tymczasem w przypadku polskiego prawa przewozowego nie ulega wątpliwości, iż przewidziany w nim termin przedawnienia odnosi się wyłącznie do roszczeń z umowy przewozu wynikających z prawa przewozowego.
Inaczej uregulowano również rozpoczęcie biegu przedawnienia. W przypadku częściowego zaginięcia towaru, uszkodzenia lub opóźnienia dostawy bieg rozpoczyna się w dniu wydania przesyłki, w przypadku całkowitego zaginięcia – począwszy od trzydziestego dnia po upływie umówionego terminu dostawy (a gdy terminu nie uzgodniono po 60 dniach od przyjęcia przesyłki) zaś we wszystkich pozostałych przypadkach począwszy od upływu 3-miesięcznego terminu od dnia zawarcia umowy przewozu. Ten ostatni termin dotyczy zwłaszcza roszczeń przewoźników o zapłatę przewoźnego.
Stosunkowo krótkie terminy przedawnienia nie dotyczą sytuacji, gdy podstawą roszczenia jest wina umyślna lub rażące niedbalstwo przewoźnika – w takim przypadku termin przedawnienia wynosi trzy lata. Wydłużenie okresu przedawnienia może nastąpić również w wyniku złożenia reklamacji przez uprawnionego. Zgodnie bowiem z art. 32 ust. 3 Konwencji pisemna reklamacja zawiesza przedawnienie aż do dnia, w którym przewoźnik na piśmie odrzuci reklamację i zwróci załączone do niej dokumenty. Ponieważ w przepisie nie wskazano maksymalnego okresu zawieszenia, przyjmuje się, że zawieszenie może być bezterminowe, a tym samym nawet po wielu latach od zdarzenia możliwe jest złożenie skutecznego powództwa. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22.11.2007 r. sygn. akt III CSK 150/07.
O ile więc w przypadku Konwencji CMR możliwe jest znaczne przedłużenie okresu przedawnienia, o tyle jego konsekwencje są dużo poważniejsze niż w prawie krajowym. Przede wszystkim zgodnie z art. 32 ust. 4 fakt przedawnienia sąd ma obowiązek brać pod uwagę z urzędu, gdyż roszczenie przedawnione nie może być podnoszone przez uprawnionego. Nadto roszczenie przedawnione – inaczej niż w prawie polskim – nie może być przedstawiane do potrącenia ani zgłaszane jako zarzut.
Regulacje odnoszące się do przedawnienia zawarte w załączniku B do Konwencji COTIF zawierającym przepisy ujednolicone o umowie międzynarodowego przewozu towarów kolejami (CIM) są zbliżone do rozwiązań przyjętych w Konwencji CMR. W tym przypadku nie ma wątpliwości, że terminy przedawnienia przewidziane w art. 48 CIM odnoszą się wyłącznie do roszczeń wynikających z samej umowy przewozu. Podstawowy termin przedawnienia wynosi jeden rok, a jego bieg rozpoczyna się w różnych datach w zależności od rodzaju roszczenia: od trzydziestego dnia po upływie terminu dostawy w przypadku całkowitego zaginięcia przesyłki, od dnia wydania przesyłki w przypadku częściowego zaginięcia, uszkodzenia lub przekroczenia terminu dostawy i od dnia wymagalności roszczenia we wszystkich pozostałych przypadkach. Termin ulega jednak wydłużeniu do dwóch lat m.in. w przypadku szkód powstałych w wyniku działania lub zaniechania popełnionego albo z zamiarem spowodowania szkody, albo lekkomyślnie i ze świadomością prawdopodobieństwa powstania szkody.
Zawieszenie okresu przedawnienia następuje na zasadach analogicznych jak w Konwencji CMR – na skutek pisemnej reklamacji uprawnionego – i trwa aż do dnia, w którym przewoźnik odmówił na piśmie uznania reklamacji i zwrócił załączone do niej dokumenty. Podobne są również skutki zaistnienia przedawnienia – brak możliwości dochodzenia roszczenia ani dokonywania potrącenia czy zarzutu.
Obie konwencje lotnicze – montrealska (w art. 35) i warszawska (w art 29) – regulują kwestię przedawnienia roszczeń wobec przewoźnika w identyczny sposób. Termin ten wynosi dwa lata i biegnie od daty przybycia do miejsca przeznaczenia lub od dnia, w którym statek powietrzny powinien był przybyć, lub od chwili zatrzymania przewozu przy czym sposób obliczania terminu określony jest przez prawo sądu, do którego wniesiono sprawę. Skutkiem upłynięcia wspomnianego terminu jest wygaśnięcie prawa do dochodzenia roszczeń, co sąd rozpoznający sprawę zobowiązany jest brać pod uwagę z urzędu.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Krajowy przewóz drogowy towarów, Krajowy przewóz kolejowy towarów, Krajowy przewóz osób, Międzynarodowy przewóz drogowy towarów, Międzynarodowy przewóz kolejowy towarów, Ogólnie o prawie przewozowym i oznaczony tagami CMR, COTIF, dochodzenie roszczeń, Konwencja montrealska, Konwencja warszawska, prawo przewozowe, prawo transportowe, przedawnienie, przewoźnik. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
148 Responses to Przedawnienie roszczeń wobec przewoźnika
27/09/2011 o 13:48
czy może przypadkiem zna Pan długość okresu przedawnienia roszczeń odszkodowawczych pasażera wobec przewoźnika loticznego (rozporządzenie 261/2004) gdy w sprawie znajduje zastosowanie prawo angielskie.
27/09/2011 o 14:09
Niestety nie znam terminu przedawnienia obowiązującego w brytyjskim prawie regulującym przewozy lotnicze – spróbuję w najbliższym czasie czegoś poszukać. Główny problem polega jednak na tym, że wcale nie wiadomo, czy termin przedawnienia należy ustalić zgodnie z prawem krajowym. Przelot podlegał bowiem również pod konwencję montrealską z dwuletnim terminem przedawnienia. Ponieważ relacje pomiędzy roszczeniami z rozporządzenia 261/2004 i konwencji montrealskiej nie są jeszcze do końca jasne (orzecznictwo ETS dopiero klaruje poszczególne kwestie), na chwilę obecną trudno jednoznacznie stwierdzić, czy należy brać pod uwagę termin przedawnienia z prawa krajowego czy z konwencji. Wątpliwości takie stały się powodem wniosku prejudycjalnego sądu hiszpańskiego z 21.03.2011 r. w sprawie C-139/11 Joan Cuadrench Moré vs Koninklijke Luchtvaart Maatschappij NV (KLM). Biorąc pod uwagę tempo rozpatrywania spraw przez ETS, odpowiedź na to pytanie poznamy pewnie dopiero za ok. 2 lata.
W ostatnim czasie do ETS wpłynęło kilka istotnych pytań dotyczącym praw pasażerów, ale o tym w jednym z najbliższych wpisów 🙂
06/02/2012 o 14:52
A jak wygląda sytuacja w przypadku roszczenia spedytora do przewoźnika? Z jednej strony art. 77 ustawy przewozowej a z drugiej art. 804 kc. Podczas transportu krajowego podobno doszło do powstania szkody (lekkie zniszczenie towaru). Nadawca uiścił odszkodowanie odbiorcy, ten kieruje roszczenie do spedytora który po przeprowadzeniu posterowani reklamacyjnego wypłaca odszkodowanie, i kieruje roszczenie do przewoźnika, który dopiero teraz (prawie półtora roku po rzekomej szkodzie) dowiaduje się o zdarzeniu. Termin z art. 77 niewątpliwe upłynął, ale co z terminem z art. 804 kc? Czy roszczenie spedytora rzeczywiście jest przedawnione?
07/02/2012 o 00:41
Moim zdaniem art. 77 prawa przewozowego wyklucza zastosowanie art. 804 kc – zgodnie z art. 90 prawa przewozowego przepisy kc stosuje się tylko w sprawach nieunormowanych prawem przewozowym, a kwestia przedawnienia jest w nim szczegółowo uregulowana. Z tego punktu widzenia roszczenie spedytora wobec przewoźnika, z którym spedytor zawarł umowę przewozu, byłoby przedawnione. Jest to zresztą tylko jeden z problemów związanych z opisanym roszczeniem. Po pierwsze dlaczego nadawca uiszcza odszkodowanie odbiorcy, skoro zgodnie z art. 548 w zw. z art. 544 k.c. to odbiorca ponosi ryzyko uszkodzenia w transporcie. Po drugie dlaczego spedytor nie broni się przed roszczeniami nadawcy twierdzeniem, że nie ponosi winy w wyborze.
Może jednak okazać się, że część z tych problemów znika, jeśli – co wielce prawdopodobne – spedytor nie był spedytorem ale przewoźnikiem umownym, gdyż w umowie ze zleceniodawcą zobowiązał się do przewozu a nie do jego zorganizowania. Wówczas przewoźnik z opisanej historii byłby podwykonawcą, zastosowanie miałby art. 78 pr. przew., a roszczenie nie byłoby przedawnione. Przewoźnik umowny ponosiłby również odpowiedzialność za szkodę bez względu na brak winy w wyborze. Jedynym problemem byłoby spełnienie roszczenie na rzecz osoby nieuprawnionej – w przypadku uszkodzenia ładunku uprawniony jest odbiorca, a nie nadawca. Ten problem można by jednak usunąć poprzez przelew wierzytelności pomiędzy odbiorcą a nadawcą.
07/02/2012 o 10:37
Dziekuje za szybką odpowiedź i zainteresowanie
Status spedytora rzeczywiście nie jest pewny. Jedynym dokumentem jest zlecenie spedycji, w której w ogóle nie uregulowano obowiązków stron (nie wskazano czy jest nim przewóz czy zorganizowanie przewozu) a jedynie ograniczono się do wskazania stron umowy, miejsca załadunku i rozładunku, oraz odwołano się do Ogólnych Warunków Spedycji. Ponieważ jednak spedytor w pismach podaje się za spedytora to za takiego go traktuje.
Co do pozostałych Pańskich wątpliwości to rzeczywiście dziwne, że to nadawca zapłacił odbiorcy, dziwne że spedytor nie uwolnił się od odpowiedzialności na podstawie 799 kc, ale pytanie jest takie czy może to w jakiś sposób pomóc w obecnej sytuacji? Czy mogę postawić zarzut że spedytor nie jest podmiotem uprawnionym do dochodzenia odszkodowania?
I kolejne moje pytanie czy w posterowani reklamacyjnym (zakładamy że spedytor jest spedytorem) możliwe jest całkowite pominięcie przewoźnika? (przewoźnik dowiaduje się o sprawie gdy dokonano już dwóch przelewów: nadawca – odbiorca, spedytor – nadawca).
Mam pytanie odnośnie przerwania terminu przedawnienia. Każda czynność przed sadem je przerywa. Czy jako pośrednik (przewoźnik umowny lub spedytor) sądzę się z przewoźnikiem przegrywam, występuję z roszczeniem do zleceniodawcy, to czas sądzenia się z przewoźnikiem wstrzymuje bieg przedawnienia i na odwrót czas sądzenia się z zleceniodawcą wstrzymuje bieg przedawnienia wobec przewoźnika?
Na pierwszy rzut oka wygląda to na umowę przewozu. Nie wiem bowiem do jakich ogólnych warunków spedycji się odwołuje zlecenie – do OPWS 2010? Jeśli jednak w danej sprawie jest to korzystne, rzeczywiście nie warto kwestionować jego statusu. Tak jak pisałem – jeśli dochodzący roszczeń rzeczywiście jest spedytorem, roszczenie jest już przedawnione.
Co do pozostałych zarzutów – skoro spedytor nie miał obowiązku zapłaty odszkodowania, nie ma prawa obecnie domagać się go od przewoźnika. A co do postępowania reklamacyjnego – jest ono niezależne w przypadku spedytora i przewoźnika. Sam fakt jednak, że spedytor zapłacił odszkodowanie nie jest równoznaczny z tym, że doszło do powstania szkody w przewozie – spedytor musiałby to udowodnić. Jeszcze jedna kwestia – jeśli przy odbiorze nie zastrzeżono, że doszło do uszkodzenia, wszelkie roszczenia wobec przewoźnika wygasają.
07/02/2012 o 14:35
Przedawnienie jest przerwane tylko w stosunku do podmiotu, przeciwko któremu podjęto czynność. Zresztą w opisanych sytuacjach jak rozumiem czynności podejmuje druga strona, bo spedytor tylko w jednej sprawie występuje jako powód.
Dlaczego tylko w stosunku do podmiotu przeciwko któremu podjęto czynność? z brzmienia art. 123 pkt wynika że każda czynność przed sądem bezpośrednio w celu ustalenia lub dochodzenia roszczenia (nie pisze że przeciwko dłużnikowi). Żeby np. żądać od kogoś zapłacenia roszczenia (np. odszkodowawczego) jako pośrednik muszę ustalić z drugą stroną czy ono istnieje.
07/02/2012 o 15:17
Mowa o czynności zmierzającej bezpośrednio do ustalenia lub dochodzenia roszczenia. Z samego faktu, że w innym postępowaniu sąd stwierdzi, że istnieją roszczenia innego podmiotu wobec pośrednika, nie wynika, że istnieją roszczenia pośrednika wobec podwykonawcy. Oczywiście jest to jedna z przesłanek, ale nie powoduje automatycznie ustalenia roszczeń wobec podwykonawcy. Oznacza to, że sprawa z osobą poszkodowaną nie jest sprawą zmierzającą bezpośrednio do ustalenia roszczenia wobec podwykonawcy. Nadto jak rozumiem w sprawie o odszkodowanie pośrednik jest stroną pozwaną, to nie on więc podejmuje czynności zmierzające do ustalenia roszczenia, ale druga strona.
Wniesienie sprzeciwu jest czynnością przed sądem.? Zgłoszenie zarzuty potrącenia jest czynnością ustalającą wysokość roszczenia i jego zasadność? Natomiast zdaje sobie sprawę z faktu, że jedno roszczenie nie powoduje natomiast wystąpienia drugiego. Tylko zastanawiam się jak w takim wypadku powinno się postępować. Okoliczności są takie same. Mam się sądzić z przewoźnikiem który nie uznaje obciążenia i jednocześnie z zleceniodawcą, że również go nie uznaje? Jeśli będę się sądzić tylko z jedną stroną to zanim sprawa się skończy roszczenie w stosunku do drugiej strony się przedawni.
Trudno uznać sprzeciw, którego istotą jest obrona przed roszczeniami powoda, za czynność zmierzającą do ustalenia roszczenia przeciwko innej osobie. A co do kwestii przedawnienia roszczeń wobec podwykonawcy – rzeczywiście w polskim prawie nie jest to rozwiązane najlepiej i pośrednik staje w niekomfortowej sytuacji, gdy kwestionując roszczenia wobec siebie, musi jednocześnie z ostrożności skierować roszczenia przeciw drugiej stronie. Konwencja CMR jest w tym wypadku korzystniejsza gdyż liczy termin przedawnienia daty uprawomocnienia się wyroku przeciwko jednemu z przewoźników bądź od daty naprawienia szkody. Polskie przepisy mówią o 6 miesiącach od daty naprawienia szkody lub wytoczenia powództwa przeciwko przewoźnikowi głównemu, w zależności od tego, która data jest wcześniejsza.
Moim zdaniem przewoźnicy i spedytorzy nie mają więc innego wyjścia niż kierowanie zawezwań do próby ugodowej – kosztuje to tylko 40 zł, a przerywa bieg terminu przedawnienia.
08/02/2012 o 15:51
Konwencja CMR mówi o przewoźnikach sukcesywnych więc w tym wypadku ma zastosowanie pr. przew. Czyli zawsze lepiej podawać zleceniodawceę do sądu i jak się z nim przegra (naprawi szkodę) wtedy podwykonawcę (przewoźnika). Tylko co wtedy jak klient ma naszym zdaniem rację. Żeby sądzić się z przewoźnikiem trzeba najpierw ponieść stratę czyli zazwyczaj zapłacić zleceniodawcy. To co najpierw płacimy a potem wzywamy do próby ugodowej?
08/02/2012 o 16:18
Żeby wezwać do próby ugodowej nie trzeba spełnić żadnych warunków, a sąd w ogóle nie bada czy roszczenie istnieje. Aby wystąpić z pozwem przeciwko podwykonawcy też zresztą nie trzeba wcześniej zapłacić zleceniodawcy – o tym szczegółowo będzie w następnym wpisie, który się jeszcze dzisiaj pojawi na blogu.
01/02/2013 o 14:40
Syn 30 letni który ma orzeczenie o niepełnosprawności z Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności – stopień umiarkowany, leczy się psychiatrycznie od dziecka, bez prawa do renty. Jechał autobusem MZK w Toruniu w 2010 r na ulgowym bilecie, nie wiedząc o tym, że już taka ulga z tego Zespołu orzekania o niepełnosprawności nikomu juz nie przysługuje poza stopniem znacznym. Kontroler sprawdzając bilety nie uznał jego tłumaczenia, że nic nie wiedział o tym iż zabrano im ulgi na bilet. Ten go spisał z nieaktualnej już legitymacji, tak jakby jechał w ogóle bez zadnego biletu. Syn po tym incydencie był juz dwukrotnie w szpitalu psychiatrycznym i nie zapłacił do chwili obecnej tego mandatu. Teraz przyszło do niego pismo windykacyjne o zapłatę mandatu wraz z dużymi odsetkami. Syna nie stac na opłatę, a także ja nie mam z czego zapłacić. gdyż sama utrzymuję się tylko z renty inwalidzkiej i mam jeszcze na utrzymaniu 14 letnią córkę niepełnosprawną. Wszyscy wydajemy ogromne pieniądze na leki, leczenie i rehabilitacje. Syn ostatnio bardzo często traci przytomność i jak na razie lekarze nie znaja przyczyny. Jest zarejestrowany do neurologa dopiero na marzec. Lekarz internista podejrzewa , że może mieć guza mózgu, on leczy się także u endokrynologa, kardiologa, hepatologa. My z 14 letnią córką tez mamy sporo poważnych chorób, między innymi raka piersi. W związku z tym mam pytanie, czy mógłby mi prawnik udzielić bezpłatnej porady, co mogłabym zrobić, aby synowi anulowali tą zapłatę wraz z odsetkami za bilet. Jednocześnie informuję, że syn nie mieszka ze mną tylko sam i w innej miejscowości. Jak go nie było w domu to ja mając klucze do jego mieszkania zastałam te listy z firmy windykacyjnej i po przyjeździe do swojego domu przedzwoniłam do tej firmy i pytałam się o co chodzi z tym wezwaniem, bo z synem nie miałam wtedy żadnego kontaktu. Jak mi powiedzieli to coś tam powiedziałam, że syn się leczy psychiatrycznie i z tego co pamiętam to przyznałam ze kiedys mialo takie miejsce ze miał skasowany bilet ulgowy a nie wiedzial ze juz mu taka ulga nie przysluguje. ( To w ogole nie bylo napisane w tych pismach)
Proszę o jak najszybszą bezpłatną poradę, gdyż naprawdę nie stać mnie na jakiekolwiek opłaty. Często nie wiem, czy wykupić leki, czy opłacic mieszkanie i inne opłaty, czy kupic coś do jedzenia. Jeżeli będę musiała opłacić poradę to proszę o nie wysyłanie mi porady.
Proszę o jak najszybszą odpowiedź w ramach możliwości i serdecznie pozdrawiam cały zespół prawników.
Zapomniałam jeszcze napisać, że syn nazywa się Mariusz Zalewski a nie Marian Zalewski jak jest podane w tych pismach. Kontroler spisał go z legitymacji a nie z dowodu osobistego, którego nie miał przy sobie. Ja przed świętami dzwoniłam do tej firmy ,, STATIMA” i pytałam się w ogóle co to za wezwanie, bo z synem wtedy nie miałam kontaktu i powiedziałam im, że syn nie ma tak na imię, że chyba cos się nie zgadza, ale oni podali mi datę urodzenia która się zgadzała i kazali to uregulować, a ja niestety nie uregulowałam, bo nie mam pieniędzy, co w związku z tym mogę zrobić? (Syn od tej pory kasuje normalny bilet) Czy to że ja tam zadzwoniłam to jakoś mogło zaszkodzić synowi ?
mogę przesłać takie załączniki:
1) Przedsądowe wezwanie do zaplaty
2) łączna kwota
3) zobowiązanie do zaplaty
4) zawiadomienie
07/02/2013 o 07:39
Jeśli zdarzenie miało miejsce w 2010 r., proszę mandatu nie płacić, a firmie która się po niego zgłasza odpisać, że roszczenie jest już przedawnione – okres przedawnienia w przypadku takich roszczeń wynosi jeden rok. Powinni dać sobie spokój.
07/02/2013 o 16:25
Mam pytanie dotyczące wykonania usługi transportowej dla kontrahenta zagranicznego. Wykonywaliśmy dla niego transport towarów spożywczych (mrożonych –20`C). Podczas rozładunku – odbiorca – stwierdził zbyt wysoką temperaturę towaru. (-7 do –11`C) Odbiorca (jednocześnie płatnik za wykonany transport) dokonał wpisu o temperaturze w list przewozowy CMR. Towar został przyjęty i nic nie wskazywało, że po roku odezwie się do nas, w imieniu odbiorcy, firma ubezpieczeniowa. Przez następnych kilka miesięcy, mimo, że nadal współpracowaliśmy z tym odbiorcą i wykonywaliśmy dla niego transporty, nie informował nas o tym, iż w jego imieniu zwróci się do nas firma ubezpieczeniowa. Z Firmą (zleceniodawcą i jednocześnie odbiorcą towaru) jesteśmy w tym momencie rozliczeni i za wszystkie faktury transportowe zostało nam zapłacone. Jednocześnie mamy kontakt z exporterem tego ładunku. Jemu także za towar zostało zapłacone i nie dostał żadnej informacji o uszkodzeniu towaru. Teraz zgłosiła się w jego imieniu firma ubezpieczeniowa. Czy powinniśmy zgodzić się na ugodę zaproponowaną przez firmę ubezpieczeniowa?
Będę wdzięczny z poradę.
07/02/2013 o 23:51
@ Gabryś
Stan faktyczny jest zbyt skomplikowany, żeby odpowiedzieć jednoznacznie. Dużo zależy od okoliczności i analizy dokumentów. Proszę skontaktować się drogą mailową.
25/02/2013 o 18:51
Mam pytanie odnośnie złożenia pozwu o zapłatę z tytułu niewykonanej usługi transportowej.
Wiem że do pozwu należy dołączyc wszelkie możliwe załączniki ważne w sprawie. Takim załącznikiem jest na pewno umowa między stronami. Tyle że w transporcie umowy bardzo często mają formę, nazwijmy ja „elektroniczną” tzn. wysyła się kontrahentowi e-mailem umowę do podpisania, którą po otrzymaniu kontrahent sobie drukuje, podpisuje, skanuje i wysyła zwrotnym mailem. I wracając do pytania, czy wydruk takiej otrzymanej od kontrahenta i podpisanej przez niego umowy bedzie dla sądu wystarczajacym dowodem? Czy może fakt zawarcia umowy powinien by udokumentowany zupełnie inaczej?
I jeszcze jedna kwestia, do pozwu mam dołączyc jego odpis oraz odpis wszystkich załączników. Jak to w praktyce ma wyglądac. Czy mam zrobic kopie (ksero) i na każdym się egzemplarzu potwierdzic za zgodnośc z oryginałem, czy jednak muszę w tym momencie skorzystac z usług notariusza. A może to sąd sam potwierdzi w momence składania dokumenów ich zgodnośc?
Pozdrawiam M. Grabowski
07/03/2013 o 03:50
Maile zwykle wystarczają. Zawsze można powołać świadków. Potwierdzać można samemu.
14/11/2013 o 17:55
mam pytanie – czy można dochodzić odszkodowania za odwołanie lotu krajowego na podstawie rozporządzenia 261/2004 (w kwocie 250 euro za pasażera)?
Jaki jest okres przedawnienia w przypadku takich lotów?
Czy Pana zdaniem w art. 35 konwencji montrealskiej mowa o przedawnieniu czy jest to termin zawity na co mogłoby wskazywać sformułowanie „prawo do odszkodowania wygasa”?
17/11/2013 o 13:55
Trybunał Sprawiedliwości UE wiele razy wskazywał, że roszczenia wynikające z rozporządzenia to nie są te same roszczenia, które przysługują z Konwencji Montrealskiej, więc postanowienia Konwencji Montrealskiej bym w tym wypadku nie stosował. Zgadzam się natomiast, że przedawnienie w tej konwencji różni się od polskiej instytucji przedawnienia i istotnie sąd powinien brać je pod uwagę z urzędu.
17/02/2014 o 10:44
Prosze o informację jaki jest czas na składanie reklamacji do przewoźnika ( z tytułu uszkodzenia przesyłki ) w transportach krajowych i międzynarodwych ?
Prosze również o informację odnośnie opóźnienia przesyłki.
Na jakie paragrafy mogę się powołać składając reklamację do przewoźnika ?
Otrzymałam uszkodzony towar , przewóz międzynarodowy , dostawa w listopadzie.
Czy możemy jeszcze wysłac reklamacje do przewoźnika ?
mic34woj pisze:
14/04/2014 o 14:05
Witam, proszę o informację czy konwencję CMR stosuje się obecnie do przewozu na terenie UE podczas gdy obie strony umowy są krajami członkowskimi. Zlecający ma siedzibę w Czechach przewoźnik w Polsce. Przewóz z Polski do Czech i innych krajów UE. Czy zły zamiar zamawiającego – na początku współpracy płacił za faktury, w pewnym momencie zaprzestał przy czym zlecał kolejne przejazdy na przez kilka miesięcy uzbierało się ok. 30 niezapłaconych faktur za przewóz – może powodować wydłużenie terminu przedawnienia do 3 lat ????. Zamawiający zapewniał, że zapłaci przez ponad rok. Upłynął termin przedawnienia. Czy można przyjąć, że to był to zły zamiar (oszustwo) zgodnie z art 32 ust. 1 konwencji CMR ?? Ww. przepis nie stanowi, że zły zamiar może dotyczyć wyłącznie przewoźnika ?? Czy na tle konwencji CMR możliwe jest przerwanie terminu przedawnienia poprzez uznanie roszczenia ?
14/04/2014 o 19:18
Mam pytanie dotyczące przedawnienia roszczenia spedytora względem przewoźnika w transporcie międzynarodowym. Czy takie roszczenie przedawnia się w terminie wskazanym w art. 804 KC czy też zgodnie z Konwencją CMR ?
21/04/2014 o 23:42
@ mic34woj
Zły zamiar nie odnosi się w ogóle do roszczeń przewoźnika o zapłatę wynagrodzenia. Natomiast każdorazowa obietnica płatności powinna być traktowana jako uznanie roszczenia, co przerywa bieg przedawnienia.
21/04/2014 o 23:55
Moim zdaniem przepis art. 804 k.c. dotyczy roszczeń regresowych spedytora, a więc takich, które powstają po naprawieniu przez niego szkody bądź skierowaniu wobec niego roszczeń. Sama konstrukcja przepisu budzi poważne wątpliwości, ale przyjąłbym, że jeśli dojdzie do zrealizowania którejkolwiek z dwóch przesłanek jego zastosowania tj. naprawienia szkody lub wytoczenia powództwa, przyjąłbym termin z tego przepisu. W pozostałych przypadkach stosowałbym Konwencję CMR.
02/05/2014 o 09:47
przewoźnik wykonał dla nas usługę transportową. Od tego czasu minęło 10 miesięcy. Konieczna była wymiana palet na załadunku. Palety niestety nie zostały wymienione/oddane na załadunku. Czy sprawa jest już przedawniona czy mogę ubiegać się o zwrot kosztu palet (na zleceniu widnieje zapis o zwrocie palet bądź zwrocie kosztów palet)? Po jakim czasie przewoźnik może uniknąć kary powołując się na przedawnienie obciążenia?
14/05/2014 o 17:51
Przedawnienie wynosi jeden rok, więc w tej sytuacji możliwe jest dochodzenie roszczeń z tytułu braku wymiany palet.
przedawnienie roszczenia pisze:
28/05/2014 o 22:41
Jakie jest zatem Pana zdanie co do wyboru terminu przedawnienia roszczeń z rozporządzenia 261/2004, po wyroku TSUE, C-139/11. Będę wdzięczny za odpowiedź i krótkie uzasadnienie.
30/05/2014 o 09:12
@ przedawnienie roszczeń
Moim zdaniem należy tu stosować art. 778 k.c. i wynikający z niego roczny termin przedawnienia, gdyż prawo przewozowe nie reguluje przewozów lotnicznych, a prawo lotnicze do kwestii przedawnienia się nie odnosi, zaś roszczenia opisane w rozporządzeniu znajdują się poza zakresem konwencji warszawskiej i montrealskiej określających terminy przedawnienia w przewozach lotniczych.
proszę o informację, czy roczny okres przeterminowania roszczeń z tytułu umowy przewozu wynikający z par.792 KC dotyczy również odsetek od faktur za usługi transportowe ? Chodzi mi o to, że klient od kilku lat płaci nam za faktury po terminie i chcielibyśmy wystawić mu notę odsetkową do zapłaconych faktur. Czy możemy naliczyć odsetki za ostatnie 3 lata czy za 1 rok ?
11/06/2014 o 12:53
Roszczenie o zapłatę odsetek ma inny charakter niż roszczenie o zapłatę należności głównej. Jeśli więc faktury za przewóz zostały zapłacone, ale po terminie – albo nawet w terminie, ale po 30 dniach od doręczenia dokumentów potwierdzających wykonanie przewozu (zgodnie z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych) – można się domagać zapłaty odsetek w terminie 3 lat przy czym odsetki przedawniają się za każdy dzień osobno.
18/06/2014 o 10:37
Witam mam ciekawe pytanie dotyczące płatności w transporcie. Obecnie większość firm przewozowych to mniejsze lub większe spedycje, które współpracują z rzeszą podwykonawców.
– Jeżeli spedycja w czasie swojego działania zadłuży się u swoich podwykonawców, przewoźników i nie będzie w stanie spłacić swoich zobowiązań to czy przewoźnicy lub podwykonawcy o zwrot zaległych płatności za wykonane już wcześniej transporty będą mogli zwrócić się bezpośrednio do firm dla których te transporty były wykonywane? Chodzi mi o zleceniodawców zleceń firmy przewozowej / spedycji.
Wydaje mi się, że jest przepis w starym prawie transportowym / przewozowym, który dokładnie to reguluje.
W momencie gdy spedytor nie jest w stanie uregulować swoich zobowiązań, to podwykonawcy o ich uregulowanie mogą zwrócić się bezpośrednio do klientów spedytora, pomimo że zaległe kwoty zostały już raz zapłacone zadłużonemu spedytorowi.
– Jaki art. w prawie transportowym / przewozowym to reguluje?
18/06/2014 o 11:09
@ Bukasz
Co do zasady nie ma takiej możliwości. Jedyna możliwość dotyczy roszczeń przewoźnika przeciwko odbiorcy, przy czym w transporcie międzynarodowym jest to dodatkowo uwarunkowane wpisem należności do listu przewozowego. Dodatkowo jest spór co do tego, który z przewoźników ma prawo domagać się zapłaty frachtu od odbiorcy – czy pierwszy, czy ostatni.
palety Euro pisze:
10/07/2014 o 13:23
wyczytałam powyżej, że roszczenia w stosunku do przewoźnika za nierozliczone palety Euro przedawnia się po upływie roku. A kiedy ulegaja przedawninia nadawcy palet Euro w stsosunku do firmy przewozowej. Nieoficjalnie wiem, że nadawca może żądać zwrotu nie odebranych lub nie zarejestrowanych palet w ciągu 3 lat od dokonania przewozu.
10/07/2014 o 14:41
@ palety Euro
Jeśli obowiązek rozliczania palet wynika z zawartej umowy przewozu, roszczenia wobec przewoźnika z tym związane przedawniają się w terminie jednego roku.
10/07/2014 o 15:04
dziękuję za odpowiedź. Jezeli chodzi o przewoźnika to wiem. Interesuje mnie jednak nadawca, który wysyła swój towar za pośrednictwem firmy przewozowej na paletach Euro. Czy może on w ciągu 3 lat żądać zwrotu palet, ( w moim przypadku palety nie zarejestrowane z 2012 roku)które nie zostały odebrane od jego odbiorców lub nie zostały zarejestrowane w systemie?
10/07/2014 o 15:29
Ale od kogo miałby żądać tych palet? Od przewoźnika? Jeśli od przewoźnika, to termin wynosi 1 rok. Jeśli chodzi o odbiorcę, to termin zależy od rodzaju umowy, którą strony zawarły – może to być 2 lub 3 lata.
11/07/2014 o 11:21
klient ma podpisana umowę z firmą transportową, więc żąda zwrotu palet z 2012 roku po prostu od firmy.
11/07/2014 o 13:13
Skoro obowiązek wymiany palet jest składnikiem umowy przewozu, roszczenia przedawniają się po roku.
12/08/2014 o 10:40
A w jaki sposób zakwalifikowałby Pan roszczenia wynikające z umowy o realizację przewozów krajowych i zagranicznych? Strony ( 2 firmy przewozowe) umówiły się w niej na stawkę, ale zleceniodawca nagminnie łamał postanowienia umów, zlecając przewoźnikowi przewozy poniżej stawki. Z tego tytułu powstaje roszczenie odszkodowawcze do zleceniodawcy, ale przedawnienie należy obliczyć ogólnie zgodnie z kc ( 2 lata ze zlecenia, – 3 lata ogólnie ze 118), czy może z przepisów konwencyjnych tam gdzie stawka dotyczy przewozu z cmru lub z prawa przewozowego gdy jest on krajowy – rok?
Wydaje mi się, że 6 miesięczny termin do roszczeń pomiędzy przewoźnikami czy przewoźnikiem a spedytorem raczej nie będzie miał tutaj zastosowania.
Proszę napisać jak Pan sądzi.
23/08/2014 o 01:05
W mojej ocenie raczej należałoby tu dochodzić roszczeń z terminami przedawnienia wynikającymi z prawa przewozowego i stosownej konwencji – trzeba by więc każdorazowo sprawdzać, czy przewóz miał charakter krajowy czy zagraniczny. Nie stosowałbym 6-miesięcznych terminów przedawnienia, gdyż te dotyczą tylko roszczeń regresowych związanych z naprawieniem szkody.
25/08/2014 o 13:37
Jako firma spedycyjna organizowaliśmy transport międzynarodowy na początku czerwca 2014 r. Dziś otrzymałem od przewoźnika obciążenie za postój auta na załadunku. Czy po ponad 2 miesiącach może on nas obciążyć za postój ? Jaka podstawę prawną w tym przypadku zastosować ?
26/08/2014 o 01:07
Roszczenie z tytułu postoju pojazdu na załadunku nie jest regulowane ani prawem przewozowym, ani Konwencją CMR, lecz wynika z prawa właściwego dla umowy przewozu – w tym wypadku pewnie z prawa polskiego i kodeksu cywilnego. Obciążenie po 2 miesiącach jest więc możliwe.
28/08/2014 o 07:43
stary temat, ale akurat mi potrzebny. zajrzałam do art. 793 kc i tam napisane jest, że roszczenia przedawniają się po 6 miesiącach, a nie po roku. czy coś się zmieniło od czasu napisania tego postu czy czegoś nie doczytałam?
18/09/2014 o 11:12
czy przepis o przedłużeniu terminu przedawnienia wdł. konwencji CMR do 3 lat w wypadku złego zamiaru dotyczy również zapłaty frachtu czy tylko naprawienia szkody wyrządzonej przez przewoźnika. Proszę o radę.
23/09/2014 o 02:52
Przepis dotyczy wyłącznie odpowiedzialności przewoźnika, a nie jego roszczeń o zapłatę frachtu.
23/09/2014 o 12:17
witam ponownie. a może pan podać jaki dokładnie artykuł o tym mówi? 34 konwencji CMR?
Nie ma wprost przepisu, który o tym mówi, ale ani w orzecznictwie, ani w doktrynie prawnej nie ma sporu na ten temat – wszyscy jednoznacznie wskazują, że wydłużony termin dotyczy wyłącznie roszczeń wobec przewoźnika.
24/09/2014 o 20:27
bardzo dziękuję za odpowiedź. Moje pytania biorą się stąd iż przygotowuję właśnie na ten temat pracę magisterską. Chciałabym to poprzeć jakimś orzecznictwem, Poda mi Pan jakiś przykład? Proszę o pomoc
25/09/2014 o 05:49
W Polsce orzecznictwa prawie nie ma na ten temat. Proszę poszukać w monografii o CMR Krzysztofa Wesołowskiego.
28/09/2014 o 19:36
Czy może mi Pan podsunąć sposób na przerwanie lub zawieszenie terminu przedawnienia o roszczenie o fracht względem przewoźnika litewskiego? Zastosowanie ma prawo litewskie. Chcielibyśmy uniknąć na ten moment wnoszenia pozwu. ??? Czy są jakieś inne sprawniejsze formy??? Czy wniesienie pozwu do niewłaściwego sądu w tym wypadku polskiego przerwie taki bieg??? Z góry dziękuję.
28/09/2014 o 22:25
A skąd dokąd był transport?
29/09/2014 o 17:12
z Hiszpanii na Litwę.
29/09/2014 o 17:32
Pozew do polskiego sądu będzie skuteczny tylko jeśli druga strona nie zakwestionuje swojej jurysdykcji. Jeśli to zrobi i sąd pozew odrzuci, będzie on bezskuteczny, więc nie przerwie biegu przedawnienia. Pozostaje więc tylko pozew na Litwie bądź w Hiszpanii, chyba że jakiś dodatkowy sąd wpisano do umowy stron.
21/10/2014 o 10:16
sprawdzałam w tej monografii Wesołowskiego, nie mogę znaleźć potwierdzenia tej teorii, że przedawnienie nie dotyczy frachtu. Proszę o pomoc, może Pan inaczej zinterpretuje informacje zawarte w książce albo powie gdzie tego dokładnie szukać.
21/10/2014 o 16:48
Panie Pawle, proszę o podpowiedź w następującej sprawie. Wykonywałem przewóz świeżego owocu z polski do holandii. Na załadunku się okazało, że ten owoc wcale nie jest świeży, co było zgłaszane i do spedycji i do klienta, ale kazali go ładować. W holandii owoc już na tyle sfermentował, że odbiorca nie chciał go przyjąć i musiałem z tym towarem wracać do polski. Zgłosiłem to do ubezpieczalni z własnego ocp, ale ubezpieczyciel nie widział w tym żadnej mojej winy i odmówił wypłaty odszkodowania. Teraz dostałem notę obciążeniową od spedycji, bo klient musiał sprzedać taki owoc po niższej cenie, i teraz chce żebym to ja wyrównał mu straty. Dodam tylko, że klient się upierał, że było coś nie tak z moją chłodnią. Przesłałem wszystkie wydruki z termografu i temperatura była utrzymana taka jak w zleceniu. Dodatkowo tydzień wcześniej byłem z naczepą na przeglądzie i serwis wystawił mi zaświadczenie, że wszystko było w porządku. Proszę mi podpowiedzieć czy mogę spedycji po prostu odesłać tę notę i jej nie opłacać (klient wystawił notę spedycji, a spedycja mnie), bo w końcu to nie była moja wina, co potwierdził likwidator szkody z ubezpieczalni? Nie chcę ponosić kosztów za coś, co nie wynikało z moich błędów. Jak można najlepiej rozwiązać tę sytuację?
geto pisze:
28/10/2014 o 23:10
czy art 32 konwekcji Cmr powoduje wygaśniecie roszczenia?
31/10/2014 o 08:57
Proszę w takim razie sprawdzić w innej dostępnej literaturze np. komentarzach czy monografii Tomasza Szanciło.
04/11/2014 o 08:13
@ geto
04/11/2014 o 11:11
Mandat MPK pisze:
29/11/2014 o 15:06
Witam, 3 lata temu dostałam mandat za brak biletu w wysokości 240zł i gdzieś je zapodziałam. Przez całe 3 lata nie dostałam żadnego upomnienia. Wczoraj zjawił się u mnie komornik i poinformował mnie że muszę zapłacić ponad 600zł. Nie ma szans żebym zebrała taką kwotę. Czy mogę to jakoś załatwić.? Odwołać się.?
01/12/2014 o 02:30
@ Mandat MPK
Roszczenia z mandatu przedawniają się po roku, ale skoro przyszedł komornik, oznacza to, że sprawa wcześniej trafiła do sądu. Trzeba ustalić, czy sąd prawidłowo doręczył nakaz zapłaty. Jeśli nie, można próbować walczyć.
22/04/2015 o 19:14
jak wygląda kwestia przedawnienia odsetek w przypadku przewozu międzynarodowego -do którego ma zastosowanie Konwencja CMR? I w jaki sposób należy je liczyć?
Chodzi o sytuację, w której faktura za dokonanie przewozu została zapłacona, jednak nie zostały zapłacone odsetki.
chciałabym uzyskać informację czy jest określony termin w jakim należałoby złożyć reklamację do przewoźnika z tytułu uszkodzenia, ubytku, zaginięcia.
10/05/2015 o 05:11
Odsetki przedawniają się w terminie przewidzianym przez prawo właściwe dla danej umowy. W przypadku prawa polskiego będą to 3 lata.
10/05/2015 o 05:16
W przypadku uszkodzenia i ubytku, jeśli są widoczne, należy zgłosić przy odbiorze. Jeśli są niewidoczne, w terminie 7 dni. W przypadku zaginięcia liczy się tylko termin przedawnienia – nie ma terminu na zgłoszenie roszczeń.
Po przeczytaniu powyższego nasuwa mi się zatem pytanie:
jeśli np przewoźnik X wystawił fakturę Zleceniodawcy Z dnia 01.01.2014 r. z odroczonym terminem płatności na dzień 14.01.2014 r. czyli de facto roczny termin przedawnienia biegnie od 15.01.2014 r.
Zawarcie umowy przewozu nastąpiło 01.12.2013 r.
Niemniej, zgodnie z Konwencją zaczyna się począwszy od upływu trzymiesięcznego terminu od dnia zawarcia umowy przewozu.
1) data faktury oraz termin jej zapłaty nie ma znaczenia dla przedawnienia roszczeń na gruncie CMR?;
2) co kryje pod pojęciem umowy przewozu. Może być to zlecenie przewozu?;
3) w podanej wyżej sprawie, termin przedawnienia zacznie biec zatem od 01.03.2014 r. i zakończy się 01.03.2014 r.?
26/06/2015 o 14:32
Istotnie, data faktury i termin płatności nie mają znaczenia przy przewozie podlegającemu Konwencji CMR. Zlecenie przewozu to właśnie umowa przewozu. Termin przedawnienia w tym wypadku liczy się rzeczywiście od 01.03.2014 r.
27/08/2015 o 10:08
przewoźnik wykonała transport jednak nie dopilnował żeby na miejscu ktoś podbił i podpisał CMR. Dokumenty poszły do zleceniodawcy a on odesłał wszystko, twierdząc iż oznacza to że towar nie został odebrany. Poinformowaliśmy o tym przewoźnika , który zobowiązał się do dostarczenia podpisanej CMR do 3 dni. Odesłaliśmy mu CMR oraz fakturę i po roku i 1 miesiącu od rozładunku zamiast przysłać podpisany CMR przysłał fakturę z wezwaniem.
Ja osobiście sama kilka razy prosiłam go, żeby załatwił tą sprawę z tą CMR jednak bezskutecznie a teraz żąda zapłaty za fakturę oczywiście CMR nie dosłał.
Zleceniodawca twierdzi, iż bez podpisanej CMR nie może rozliczyć tego w US
Nie wiem czy powinnam pozwać Zleceniodawcę choć on również odesłał mi dokumenty czekając na poprawę
27/08/2015 o 12:22
Jeśli istnieją inne dowody dostarczenia przesyłki, brak podpisanego listu przewozowego nie stanowi przeszkody do dochodzenia wynagrodzenia za przewóz. Zleceniodawca może jednak domagać się odszkodowania za szkody, które poniósł przez to, że dokumentów mu nie dostarczono.
nie ma żadnego dokumentu który by wskazywał na to że towar został odebrany
28/08/2015 o 18:57
To nie musi być dokument. Wystarczy jakikolwiek dowód – choćby zeznania świadków. A w tym wypadku znamienna jest dodatkowo okoliczność, że nie zgłoszono reklamacji z tytułu zaginięcia towaru, co stwarza domniemanie, że dotarł on na miejsce.
07/10/2015 o 23:15
Witam, mam pytanie w jakim terminie przedawnia się roszczenie o wypłatę odszkodowania od ubezpieczyciela za szkodę z OCP. Szkoda powstała w przewozie w kraju i już prawie rok rzeczoznawca ocenia sprawę. Czy 3 lata czy rok?
15/10/2015 o 18:11
Zgodnie z kodeksem cywilnym roszczenie do zakładu ubezpieczeń przedawnia się po 3 latach i biegnie dopiero od poinformowania przez ubezpieczyciela o odmowie wypłaty odszkodowania. Warto pamiętać, że w przypadku ubezpieczeń oferowanych przez Lutza jest inaczej, gdyż są one oparte na prawie austriackim.
04/12/2015 o 15:58
witam, mam pytanie dot. wezwania do zapłaty od firmy statima z 12.14. kwota ok 285 zł, tytułem niezapłaconej opłaty dodatkowej wraz z ustawowymi odsetkami oraz opłatą za przzewóz. wcześniej bo w lipcu dostałam pierwsze wezwanie, gdzie umieszczony był harmonogram spłat na raty…. – ta sama kwota..jednocześnie ztm zawiadamiało mnie że wszelkie spłaty winny być dokonywane na rzecz kanc. statima \katowice. i teraz tak: dostałam również wezwanie do zapłaty rok wcześniej na kwotę ok 654 z ostrzeżeniem o możliwości przekazania info do rej dłuzników big i nastepnie w grudniu 2013 otrzymałam oczywiście takie powiadomienie ze jestem wpisana do tego rejestru… jednakże wraz z tym dokumentem o wpisie do rejestru otrzymałam stan zadłużenia i wymienione protokoły oraz daty zdarzenia i tak: pierwsze było w kwietniu 2006 roku |(opisane jako jazda bez ważnego biletu) a drugie 05 2006 . kwota za jedno i drugie 654,05. szczerze nie odpowiedziałąm zna żadne z wezwań – dokumenty znalazłam przez przypadek. czy przedawnienie liczy sie rok od zdarzenia czyli od maj 2006 czy rok od ostatniego wezwania do zapłaty tj. od dnia w którym terminowo powinnam uiścić kwotę, tj. od grudzień 2014?
04/12/2015 o 16:06
jeszcze jedno prosze również o podanie art prawnych na jakie mogę się powołać przy powiadomieniu o przedawnieniu tej sprawy, z góry dziękuję
04/01/2016 o 01:39
Jeśli w międzyczasie nie wystąpiono do sądu, sprawa jest przedawniona. Liczy się od daty wymagalności roszczenia czyli od 2006 r.
07/01/2016 o 17:44
Prosze o informację kiedy przedawnia się taki temat.
Zostaliśmy obciążeni notą po upływie 10 miesięcy od wykonania usługi za palety które nie zostały pobrane przez naszą firmę z miejsca rozładunku natomiast firma spedycjna twierdzi iż palety zostały odebrane przez naszego kierowcę .Usługa dotyczyła dostarczenia towaru wraz z paletami dla klienta w EU i palety pozostały na miejscu rozładunku.Czy firma spedycjna po upływie 10 miesięcy może żądać zapłaty notą za palety i skierować sprawę do sądu wiadomo wówczas będziemy się bronić swoimi dokumentami tylko proszę o informację po jakim czasie przedawnia się taka sprawa.Dziękuję za odpowiedz
12/01/2016 o 02:23
Roszczenia dotyczące rozliczenia palet w związku z wykonywaniem umowy przewozu przedawniają się po 1 roku.
20/01/2016 o 16:17
Pytanko : Jeśli posiadam jakieś długi sprzed ponad 3 lat , ale kupione przez pewną kancelarię, która otrzymała w sierpniu 2013 roku Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (fv za usługi transportowe) to tez jest przedawnienie po roku ? Czy w tym przypadku po 10-latach ?
Jeśli nakaz nie został zaskarżony i się uprawomocnił, przedawnienie roszczeń z nakazu wynosi 10 lat.
02/03/2016 o 21:27
kiedy przedawniają się roszczenia w transporcie międzynarodowym konwencja CMR , od daty zakończenia usługi czy od daty terminu .
03/03/2016 o 14:33
A roszczenia dotyczące czego?
15/03/2016 o 12:23
Witam serdecznie! Szukam informacji, czy jeśli przewoźnik wykonał transport z Polski do Danii, jednak po transporcie nie wysłał żadnego dokumentu, które były warunkiem płatności u klienta, to czy można odmówić płatności przewoźnikowi całkowicie? Sprawa jest z zeszłego roku, z lutego. Obecnie przewoźnik zablokował nam wszelkie płatności z innych oddziałów, ze względu na brak uregulowania tamtej należności. Wielokrotnie było proszone o wysłanie specyfikacji i CMR, jednak bez skutku. Czy po takim czasie może żądać zapłaty i blokować inne płatności? Firma nie otrzymała zapłaty od klienta ze względu na brak dokumentacji.
20/03/2016 o 11:44
Nie bardzo rozumiem. Przewoźnikowi nie zapłacono jednej faktury, a on w zamian za to odmawia regulowania wszystkich faktur na Państwa rzecz?
21/03/2016 o 22:36
Dokładnie – to duża firma, ma kilkadziesiąt oddziałów w całej Europie i we wszystkich oddziałach płatność została zablokowana. Tłumaczą to tym, że saldo jest dla wszystkich wspólne. Taka ich solidarność.
Ale nawet jeśli domagają się płatności tej jednej faktury, to mogą potrącić ze swoimi zobowiązaniami, ale nie mogą wstrzymywać zapłaty pozostałych zobowiązań.
24/03/2016 o 13:51
No właśnie, uważam tak samo. Jednak niestety firma zamierza stwarzać duże problemy z tego tytułu przy każdej usłudze. Generalnie sprawa z mojej strony widnieje jako zamknięta. Co można teraz zaradzić Pana zdaniem?
29/03/2016 o 12:20
Jeśli nie ma po drugiej stronie woli porozumienia, niestety nie pozostaje nic innego niż pójście do sądu.
29/03/2016 o 22:47
Szkoda, zastanawiałam się nad mniej ‚inwazyjnym’ sposobem. Ostateczną decyzję pozostawiam do podjęcia zarządzającym. Dziękuję za pomoc i za poświęcony czas! Pozdrawiam Serdecznie 🙂
30/03/2016 o 15:45
Nie ma za bardzo innych rozwiązań, jeśli ktoś się nie zgadza z naszą argumentacją.
07/04/2016 o 20:48
witam, mam pytanie zostałam obciążona notą za uszkodzony towar . Nota została wystawiona dzień przed terminem rocznym od wykonania przewozu. Na cmr były dokonane wpisy uszkodzonym towarze , kierowca nie zgadzał się z nimi i nie podpisał protokołu. Nie zrobiono zdjęć . Spedycja twierdziła , że nic się nie dzieje , że to formalność ten wpis w cmr.
Dzisiaj otrzymujemy notę co mamy zrobić??
Proszę odrzucić reklamację i odesłać notę. Istnieje szansa, że dzięki temu dojdzie do przedawnienia roszczenia. Jeśli nie, trzeba powoływać się na brak udokumentowania szkody. Sama nota nie jest wystarczająca.
Trodat pisze:
06/05/2016 o 12:36
Prowadzę działalność spedycyjną.Zlecam transporty innym firmom spedycyjnym lub przewozowym.Od czasu do czasu jest jakaś szkoda w transporcie. Jaki przepis reguluje czas zgłoszenia reklamacji o szkodzie w towarze w przewozie krajowym a jaki w międzynarodowym i jak to się ma do zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi sprawcy ,najczęściej przewoźnika ,który tą szkodę wykonał.
peter crouch pisze:
10/05/2016 o 09:00
mam pytanie, gdyż jestem przewoźnikiem faktycznym i mojemu kierowcy dokonano wpisu w CMR o braku kodów kreskowych, na przewiezionym towarze. Wkrótce po tym otrzymałem od pewnej spedycji reklamacje od wykonanej usługi.
Czy rzeczywiście odpowiedzialność brak takiego kodu spoczywa na przewoźniku czy na nadawcy?
W jaki sposób mój kierowca ma sprawdzić takie braki?
14/06/2016 o 07:59
Zastrzeżenie co do wad widocznych należy zgłosić przewoźnikowi od razu przy odbiorze, co do niewidocznych w terminie 7 dni. Terminy przedawnienia to zwykle rok od czasu zdarzenia. Terminy, w jakich ubezpieczony powinien zgłosić szkodę do zakładu ubezpieczeń, wynikają z umowy ubezpieczenia.
14/06/2016 o 08:01
@ peter crouch
A czy w liście przewozowym bądź zleceniu wskazano, że towar posiada kody kreskowe?
22/07/2016 o 10:50
od kiedy wg Pana nalezy liczyc termin przedawnienia w przypadku całkowitego zniszczenia towaru podczas przewozu? czy do takiej sytuacji bedzie mial zastosowanie
art. 32 konwencji pkt. b, czy też c?
co Pan na ten temat mysli?
p.s. chodzi o przewoz miedzynarodowy.
27/07/2016 o 13:57
Jeśli towar dotarł do miejsca przeznaczenia, to należy go uznać za towar uszkodzony choć jego wartość wynosi 0. Jeśli towar nie dotarł do miejsca przeznaczony, jest wówczas towarem całkowicie zaginionym, więc stosujemy przepisy o zaginięciu.
28/07/2016 o 11:22
czy w przypadku chęci dochodzenia zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej, która zginęła w katastrofie lotniczej termin przedawnienia również wynosi 2 lata(katastrofa poza UE)?
28/07/2016 o 11:49
A która konwencja w tym wypadku wchodzi w grę?
28/07/2016 o 12:00
Wydaje mi się, że Montrealska (katastrofa w Wenezueli w 2005 roku).
01/08/2016 o 14:28
W mojej ocenie w takim wypadku roszczenia już wygasły.
Dziękuję za odpowiedź, ale chodzi mi o postawienie sprawy jasno – w takim przypadku obowiązuje konwencja montrealska, przedawnienie to 2 lata i koniec, tak?
Jest to dla mnie sytuacja dziwna biorąc pod uwagę fakt dużo dłuższego okresu przedawnienia w sprawach o zadośćuczynienie za śmierć osób bliskich w polskim prawie cywilnym.
08/08/2016 o 14:46
a co w sytuacji, kiedy – przewoźnik zleca podwykonawcy transport i ten ostatni nie dokonuje wymiany palet. W wyniku takiej sytuacji zostaje obciążony przewoźnik nr 1. Minął już rok od przewozu,ale czy w tej sytuacji nie obowiązuje 6-miesięczny termin na regres od przewoźnika nr 2? Klient obciążył przewoźnika nr 1 dużo później, więc termin 6-miesięczny od naprawienia szkody jeszcze nie minął.
Co do komentarza powyżej wymiana palet oczywiście była zawarta w zleceniu, przewoźnik po prostu zaniechał odbioru palet. Potem nie odpisywał na maile, wezwanie do zapłaty itd.
08/08/2016 o 23:10
A czy pierwszy przewoźnik został z tego tytułu obciążony w ciągu roku od zdarzenia?
09/08/2016 o 00:17
Tak, był obciążony w ciągu roku.
09/08/2016 o 13:44
Wydaje mi się, że w takim przypadku roszczenie regresowe powinno być wciąż aktualne…
10/08/2016 o 08:05
Wydaje się rzeczywiście, że zastosowanie tu znajdzie art. 793 k.c. i roszczenie nie będzie przedawnione. Terminy z prawa przewozowego nie będą miały tu zastosowania, gdyż nie są to roszczenia oparte na prawie przewozowym.
10/08/2016 o 10:44
24/08/2016 o 13:29
tym razem zastanawiam się nad inną sytuacją. Na zlecenie stałego kontrahenta firma przyjęła zlecenie i zleciła je kolejnemu przewoźnikowi. Niestety towar nie został przyjęty ze względu na uszkodzony towar. Firma została obciążona notą. Kontrahent rozliczył te należności za pomocą kompensaty. Minęło pół roku od tego rozliczenia. Czy może wystąpić z regresem do ostatniego przewoźnika? Czy można zastosować jakiś inny termin jeśli chodzi o podwykonawcę, czy roszczenie jest nieodwołalnie przedawnione? Od nie przyjęcia towaru nie minął rok.
30/08/2016 o 12:21
6 miesięczny termin na regres …dotyczy (wg mnie) wyłącznie przewozów sukcesywnych. Jeżeli mamy przypadek gdy jeden przewoźnik zleca przewóz drugiemu przewoźnikowi to ten pierwszy wchodzi w rolę „nadawcy” ze wszystkimi prawami i obowiązkami, obowiązują zwykłe terminy przedawnienia a nie 6 miesięcy od naprawienia szkody czy wytoczenia powództwa.
30/08/2016 o 15:01
@Andrzej Sikorski Dziękuję.
Czy ktoś ma jeszcze opinię w sprawie?
30/08/2016 o 16:13
@ Filozofka, Andrzej Sikorski
Rozumiem, że mówimy o przewozie krajowym i zastosowaniu prawa przewozowego, bo termin półroczny w CMR w ogóle nie występuje. Niestety nie mogę zgodzić się z Panem Andrzejem. Art. 78 ust. 1 pr. przew. jest tu jednoznaczny – odwołuje się zarówno do art. 5 (podwykonawcy) jak i art. 6 (przewoźnicy sukcesywny). Osobiście uważam, że ten przepis jest niekonstytucyjny, ale na razie sądy w tych sprawach nie mają wątpliwości.
31/08/2016 o 09:22
Czyli w przypadku przewozu międzynarodowego w tożsamej sytuacji będze 1 rok na regres?
31/08/2016 o 09:30
Mam też pytanie, jak się zmienia sytuacja opisania w poście z dnia 08.08.2016.r. (Ania – palety) podczas gdy przewóz jest międzynarodowy?
Przepraszam za tak wielką ilość pytań :)…
31/08/2016 o 10:37
Jeśli chodzi o przewóz międzynarodowy- to w takim razie- jeśli chodzi o podwykonawstwo a nie przewóz sukcesywny to nie można domagać się regresu na podstawie Konwencji CMR i należy stosować przepisy prawa przewozowego? Szczerze mówiąc już w tej chwili mimo lektury mam wątpliwości, co uznać za przewóz sukcesywny…
04/09/2016 o 11:52
Osobiście uważam, że w takim wypadku stosujemy roczny termin od daty wskazanej w CMR w zależności od rodzaju roszczenia – choć coraz częściej podwykonawstwo będzie jednocześnie przewozem sukcesywnym, a wtedy po prostu stosujemy art. 39. Wiem jednak, że część sądów korzysta tu z art. 78 pr. przew. choć moim zdaniem nie ma w tym względzie żadnych podstaw.
17/10/2016 o 16:36
Szanowny Panie Mecenasie, a jak to by było w przypadku przedawnienia roszczenia o kary umowne (za naruszenie obowiązków umowy, nie za opóźnienie)? Czy też przedawniają się w terminie 1 roku- w kontekście prawa przewozowego od dnia kiedy były wymagalne? A w kontekście konwencji CMR- jeśli strony na stałe ze sobą współpracują i nie zawierają za każdym razem nowej umowy przewozu?
18/10/2016 o 22:00
Też przedawniają się po roku – w przypadku prawa przewozowego od daty, kiedy najwcześniej mogły się stać wymagalna, a w przypadku CMR rok i 3 miesiące od zawarcia umowy przewozu. Umowa jest zawierana przy każdym konkretnym zleceniu nawet jeśli nie zawsze ma formę pisemną.
Witam, Panie Mecenasie mam pytanie dotyczące formy zgłoszenia zastrzeżeń – po wykonaniu przez mnie transportu, otrzymałem zgłoszenie zabrudzenia przewożonego przeze mnie towaru, które zostało przesłane do mnie mailowo, co prawda z zachowaniem terminu 7 dni na szkody niewidoczne przy rozładunku.
Zgodnie z przepisami powinno być przedstawione formie pisemnej, otrzymałem tylko w formie mailowej (nie był to nawet skan pisma tylko krótka notka).
Czy taką formę mogę uznać za wiążącą czy można oddalić roszczenie ze względu na nie zachowanie formy?
Moją wątpliwość budzi również prawo właściwe, w moim przypadku będzie to chyba prawo francuskie (zgodnie z miejscem dostawy) – nie wiem jak w tym wypadku kwestia mailowa jest regulowana.
Dodatkowo – kwestia przedawnienia – usługa transportowa została wykonana w styczniu 2015, po zgłoszeniu brak jakichkolwiek reklamacji/pism w fizycznej formie aż do dnia 12.09.2016 – do tego czasu nie otrzymaliśmy żadnych dokumentów w formie fizycznej (lub skanów)
Z góry dziękuję za Pańską opinię,
19/01/2017 o 02:33
witam Panie Pawle! Bardzo cenną wiedzę przedstawia pan na swoim blogu ale mam jednak pytanie którego nie zadał tu nikt a na pewno wielu czeka na odpowiedź. Pytanie z ciut innej beczki daje tu bo nie wiedzialem gdzie je umiescic (nie znalazłem odpowiedniego wątku na blogu). Chodzi o coraz częstsze stosowanie kar umownych przez pseudospedycje i ludzi prubójacych sie dorobić na podwykonawcach w postaci badzo wysrubowanych obciażeń za np nie wyslanie faksu z dokuentami w ciagu 24h po rozładunku lub za niedostarczenie dokumentów z zagranicy w 7 dni spedycji…. czy takie kary umowne w zleceniu maja racje bytu w transporcie międzynarodowym który opiera się na konwencji CMR ? Jesli tak, to kiedy sie przedawniają? Mialem sytuacje iż wiozłem towar z kraju A do B w Unii. Przyjałem zlecenie do realizacji od przypadkowej nie znanej mi firmy. Chociaż go nie podbijałem ani nie podpisywalem bo byly tam wlasnie tego typu kruczki to towar zawiozłem. za ustaloną cene na komunikatorze trans, a w podbijanie zlecenia sie nie bawiłem bo czasem sie to zle konczy. Czulem ze firma jest nieuczciwa bo miala mase złych opinii. Dokumenty mialem wg ich warunkow których nie podbiłem doslac w 7 dni. kierowca wyslal od razu po rozladunku (list zwykły), szły do Polski 2 tygodnie. Problemu nie bylo zadnego, nigdy nie przyszlo od „pseudospedycji” zadne pismo w tej spawie. Zapłacili zamiast po 45 dniach po 100 po upomnieniu (bo wg ich warunków termin wydłuza sie do tylu dni w przypadku opóźnienia w dokumentacji. Do tego dochodza kary ze zlecenia w postaci 100 eur za brak wysłania faksu z cmr 24h po rozładunku i brak oryginalnej cmr w 7 dni, łącznie wyszła to 1/3 frachtu po skumulowaniu obu not – za takie pierdoły, których nawet nie da się udokumentować iz ktos poniósł przez to jakąś stratę (oczywiście że nie!). Nigdy nikt sie o dokumenty ani razu nie upomniał, iż są na „już” potrzebne. List od kierowcy jak tylko doszedł od razu wyslalem go dalej do nich razem z FV co dało kolejne 3 dni. Firma zaplacila mi po 89 dniach (całosc, bez zastrzezen) , a jeszcze przed wyslaniem potwierdzenia ustalilem z nimi żeby dosłali mi potwierdzenie na maila iż nic nie beda wymyslac dodatkowo i obciażać a ja już tą zwłoke przełkne. Sprawa się teorytycznie zakonczyła ale po paru dniach od zaplaty dostali od nas nieprzychylną ocenę wspólpracy za „całokształt”. Postanowili sie zemscic (mam nawet dowod w postaci rozmowy iż nota wystawiona ponad 120 dni od wykonania uslugi i po pełnej zapłacie za nią byla wystwiona po zlosci w ramach rewanżu za „negatywa” którego nie mam zamiaru zmieniać. Nota w ramach „rewanżu” oczywiscie zatytuowana „za spoznienie w dokumentach itd”. Czy maja do tego w takim wypadku prawo? Noty odesłałem z informacją, iż ich nie księgujemy bo są bezzasadne….
Niektóre firmy maja nawet zapis ‚w przypadku braku kontaku z kierowcą przez okres dłuzszy niż 2h – kara 50 eur! <– czy takie cos tez można stosować przy transporcie miedzynarodowym?
Mamy zleceniodawcę, który obrał sobie za cel niezapłacenie nam za faktury transportowe.
Powołuje się m.in. na argument przedawnienia, 25.06.2015 podstawiliśmy podwykonawcę realizującego transport ładunku luzem w relacji Pl -Cz,
2015-06-30 wystawiliśmy fakturę. W międzyczasie wystawialiśmy wiele wezwań do zapłaty. On odesłał podpisane i opieczętowane potwierdzenie salda 10 lutego 2016 z data 29-12-2015.
Teraz powołuje się na przedawnienie. Czy mam rozumieć ze 25.09.2016 faktycznie roszczenie zapłaty za wykonanie usługi transportu przedawniło się?
17/04/2017 o 13:11
Nie. Skoro dotarło do Państwa potwierdzenie salda w dniu 10.02.2016 r., to czynność ta przerwała bieg terminu przedawnienia. Od dnia 11.02.2016 r. przedawnienie zaczęło jednak biec na nowo, więc jeśli nie doszło do ponownego przerwania biegu przedawnienia do dnia 11.02.2017 r., roszczenie i tak jest już przedawnione.
17/04/2017 o 22:11
Panie Pawle dałby pan radę wypowiedzieć się nt stosowania i egzekowania kar przedstawionych w moim poście z dnia 19/01/2017 o 02:33 ? Naa pewn wielu ten problem sspotkał bo staje się to nagminne…
11/05/2017 o 13:07
Panie Pawle, proszę o wypowiedzenie się w takiej kwestii
Przewoźnik wykonywał transporty w styczniu 2016 w ramach transportu przewidziany był również obrót paletami.
W sumie po wykonaniu kilku tras przewoźnik zostawił na magazynie klienta około 30 palet eur które miał odebrać przy najbliższej okazji a nie zrobił tego do dzisiaj.
Klient na dzień dzisiejszy ma zamknięte saldo paletowe i nie mamy możliwości odzyskania zaległych palet.
Przewoźnik po ponad roku przypomniał sobie o zaległych paletach i teraz rząda ich zwrotu.
Proszę o informację czy któryś z artykułów mówi wprost o obrocie paletowym i o przedawnieniu rozszczeń po roku czasu ?
Mój problem polega na tym, że zostałem wydaje mi się bezpodstawnie obciążony przez spedycję.
Wykonałem transport owoców w lipcu 2016 roku na miejscu towar został sprawdzony i były problemy z temperaturą towaru ostatecznie towar został przyjęty i rozładowany otrzymałem komplet dokumentów CMR bez żadnego wpisu o szkodzie towaru.
Po 3 miesiącach od transportu tj Wrzesień 2016 firma pomniejsza fracht spedycji o 1000€. Spedycja przepychała się z firmą pismami o niezasadnym obciążeniu koniec końców spedycja przerzuciła notę na mnie.
Czy nota została wystawiona podstawie czy spedycja dalej powinna się upierać o bezpodstawnym pomniejszeniu frachtu ?
Spedycja HDZ pisze:
Wiele zapewne zależy od konstrukcji umowy z Panem, czy macie jakieś cykliczne rozliczenia czy brał Pan to z transa na raz? Sprawa nie wygląda na tak prostą jak Pan to opisuje, bo nie byłoby wątpliwości i nie ma jak na Pana przerzucić noty?
19/07/2017 o 14:23
Bardzo interesujący blog. Mam takie pytanie, bo trochę czytam ostatnio na ten temat – czekam mnie sprawa z przewoźnikiem w sądzie.
Po pana radach i postach podpisałam stosowną umowę cesji z odbiorcą przesyłki (moim klientem).
Teraz czeka mnie pozew, proszę powiedzieć czy taki pozew to pozew o dochodzenie świadczenia pieniężnego – wartości uszkodzonego przedmiotu w przewozie i w związku z tym powinnam dochodzić najpierw roszczeń w postępowaniu nakazowym? (tak wyczytałam, że o roszczenia pieniężne najpierw jest nakaz zapłaty). To mała kwota czy opłata od pozwu to 30 zł (nie przekracza 2000 zł) czy 5% wartości przedmiotu sporu
Czy tu dochodzę innego rodzaju roszczenia? Przewoźnik nie uwzględnił moich reklamacji i uważa, że do uszkodzenia nie doszło w transporcie.
09/08/2017 o 12:44
Proszę o pomoc. Przedawnienie odsetek na gruncie CMR ? Klient uregulował fakturę ale bez odsetek za opóźnienie, kiedy one się przedawnią ? Rok na gruncie CMR – tak jak roszczenie ? czy 3 lata na gruncie KC znajdzie tu zastosowania (118 KC) ?
10/10/2017 o 07:44
Witam Pana, czy orientuje się Pan czy terminy przedawnienia w prawie transportowym krajów Unii Europejskiej są inne niż w polskim prawie przewozowym? Jeżeli tak, to jakie to są terminy? Niestety często spotykam się z tą problematyką w mojej pracy przy przy przewozach kabotażowych. Będę wdzięczny za informacje. Pozdrawiam
10/10/2017 o 08:20
Grzegorz – sam fakt niewłaściwej temperatury nie jest jednoznaczny ze szkodą. Strona uprawniona musi wykazać szkodę.
Prawo złożenia reklamacji ma nadawca ale po wydaniu towaru (tu nastąpiło wydanie) wyłącznie odbiorca towaru.
Reasumując – spedycja nie ma podstaw do potrącenia ponieważ:
a) nie wykazano szkody
b) nie są osobą uprawnioną do dochodzenia roszczenia w tym wypadku.
Wystąpić o zapłatę a jak nie zapłacą to do sądu.
Z tymi karami jest o tyle kłopot, że w każdym wypadku trzeba je oceniać indywidualnie, a i sądy mają do nich różne podejście. Generalnie jednak te kwestie nie są regulowane ani przepisami prawa przewozowego, ani Konwencji CMR. Obowiązuje tu zatem swoboda umów. Strony mogą więc uregulować te kwestie dowolnie pod warunkiem, że nie naruszają przepisów prawa i zasad współżycia społecznego oraz istoty danej umowy.
Należy też pamiętać, że zdaniem sądów terminy przewidziane w umowie muszą mieć charakter realny. Nie jest więc dopuszczalne obciążenie kogoś karą za naruszenie terminu, którego nie da się dotrzymać. Kara umowna może być nałożona co do zasady tylko gdy zachodzi wina przewoźnika, więc jeśli np. niezwłocznie nadał dokumenty pocztą a te szły przez dłuższy czas, nie można przypisać przewoźnikowi winy i tym samym również nie można nałożyć kary umownej.
Niezależnie od powyższego kary umowne mogą być zmiarkowane jeśli są rażąco wygórowane. To do sądu należy ocena, co w danej sytuacji jest rażącym wygórowaniem. Czasami sądy miarkują kary za niedosłanie dokumentów terminie do zera, a czasami je podtrzymują. Dużo więc zależy od sądu i zastosowanej w sporze argumentacji.
Zdarzają się też orzeczenia, że niedopuszczalna jest podwójna kara tzn. wydłużenie terminu płatności i kara umowna. Sądy wówczas akceptują tylko wydłużenie terminu, a karę uznają za niedopuszczalną.
Przepisy prawa przewozowego i Konwencji CMR nie regulują kwestii obrotu paletami, ale ten obowiązek może być składnikiem umowy przewozu. W tej sytuacji roszczenia o rozliczenie palet przedawniają się po upływie roku. Jeśli ten okres już upłynął, roszczenia są przedawnione.
@ Grzegorz i Andrzej Sikorski
Zgodnie z art. 30 ust. 1 CMR w braku stosownych zastrzeżeń przy rozładunku lub w ciągu 7 dni, jeśli wady były niewidoczne, istnieje domniemanie, że towar był w należytym stanie. Zgadzam się z Panem Andrzejem, że sam fakt niewłaściwe temperatury nie jest równoznaczny z uznaniem, że doszło do powstania szkody.
Jestem przy tym przekonany, że spedycja sama nie ma udokumentowanej szkody, więc w przypadku sporu sądowego będzie w dość trudnej sytuacji. Z tego względu należałoby się od spedycji domagać zapłaty zaległego frachtu.
26/11/2017 o 11:38
Roszczenie o zapłatę odszkodowania zawsze ma charakter pieniężny. Można je wystosować w postępowaniu upominawczym – na nakazowe raczej nie ma szans z uwagi na brak odpowiedniej dokumentacji potwierdzającej zasadność roszczenia. Przy tak małej wartości przedmiotu sporu będzie to jednak postępowanie uproszczone, gdzie też są zryczałtowane opłaty na poziomie niższym niż 5 % roszczenia.
Roszczenie o zapłatę odsetek jest roszczeniem niezależnym od roszczenia głównego i w tym wypadku zastosowanie znajdzie 3 letni termin przedawnienia wynikający z KC, o ile oczywiście do tej umowy przewozu znajduje zastosowanie prawo polskie.
26/11/2017 o 11:41
Z reguły są to roczne terminy. Musiałbym jednak wiedzieć, o jaki konkretnie kraj chodzi, żeby się bardziej szczegółowo wypowiedzieć. Proszę też pamiętać, że nie zawsze przewóz kabotażowy jest równoznaczny z zastosowaniem prawa kraju, w którym był wykonywany przewóz. Jeśli zlecenie dostał Pan od polskiego podmiotu, to w braku odmiennych regulacji w umowie, do takiego przewozu zastosowanie ma prawo polskie.
03/01/2018 o 07:42
Bardzo dziękuję za odpowiedź. W mojej pracy często mam do czynienia z przewozem kabotażowym w Niemczech, Holandii, Francji i Wielkiej Brytanii i niestety ciężko mi znaleźć informacje na ten temat. Będę wdzięczny za bardziej szczegółową odpowiedź. Pozdrawiam Paweł
11/01/2018 o 02:37
Tak jak pisałem, to że przewóz kabotażowy ma miejsce w danym kraju, jeszcze o niczym nie przesądza, gdyż kluczowe jest, czy zleceniodawca jest podmiotem polskim. Jeśli nie jest, rzeczywiście z reguły będzie to prawo miejsca wykonywania przewozu (chyba że umówiono się na inne prawo).
Sabina L pisze:
07/05/2018 o 13:24
w jakim czasie firma zlecająca nam transport może nas obciążyć za reklamację . Wpis został umieszczony na dowodzie dostawy, że na betonowym kręgu są odpryski. Dostawa miała miejsce 24-10-2017 r. A dzisiaj dnia 7 maja 2018 r. otrzymaliśmy obciążenie od klienta na 400 € . Transport wykonywany był na terenie Niemiec. Mamy w załączniku kopie z dnia 21-11-2017 r. , gdzie odbiorca obciąża firmę Schenker za uszkodzenie towaru . Dalej Schenker obciąża z datą 16-01-2018 r. naszego zleceniodawcę . A my ostatecznie otrzymujemy pismo dnia 07-05-2018 r. Dodam ,że wcześniej nie zostaliśmy poinformowani, że zostało wystawione jakiekolwiek obciążenie. Czy nie upłynął już czas wymagany na złożenie reklamacji w stosunku do nas ? Czy po takim czasie Firma zlecająca nam transport może nas obciążyć?
10/10/2018 o 13:18
Dzień dobry. 03 listopada nastąpi przedawnienie szkody powstałej w wyniku kradzieży. Firma poszkodowana zwróciła się do nas, jako podmiot zobowiązany, do złożenia oświadczenia, w którym zgadzamy się na przedłużenie terminu przedawnienie o trzy miesiące, tj. do 3 lutego 2019 roku. Nie znalazłam źródła, które umożliwiałoby takie rozwiązanie. Czy taka czynność byłaby poprawna? Pozdrawiam, Ania
14/02/2019 o 06:46
Nie, jeśli zastrzeżenie było wniesione od razu przy dostawie, można dochodzić roszczeń aż do czasu przedawnienia czyli w tym wypadku przez rok.
14/02/2019 o 06:47
Na gruncie polskiego prawa to niemożliwe, ale w innych krajach np. w Niemczech już tak. Skutki dla przedawnienia będą rozpoznawane wg prawa sądu rozpoznającego sprawę.
19/03/2019 o 18:23
mam pytanie, czy wezwanie o zapłatę przewoźnego skierowane przez przewoźnika do kontrahenta zawiesza termin przedawnienia na gruncie konwencji CMR? W konwencji mowa o reklamacji i mam wątpliwość, czy takie wezwanie może być traktowane jako reklamacja? Czy są może jakieś wyroki sądów w tym zakresie?