Source: http://szturm.com.pl/index.php/miesiecznik/item/1099-norbert-wasik-rola-sejmowej-komisji-sledczej-ds-amber-gold
Timestamp: 2020-08-05 14:22:46
Legal References Found: art. 1
 art. 115
 art. 111
 art. 1
 art. 2
 art. 1
 art. 2
 art. 7
 art. 10
 art. 11
 art. 11
 art. 12
 art. 19

Document Content:
Norbert Wasik - Rola sejmowej komisji śledczej ds. „Amber Gold”
wtorek, 30 czerwiec 2020 20:45
Amber Gold to piramida finansowa stworzona przez Marcina Plichta w 2009 roku. Spółka miała inwestować w złoto i inne kruszce. Kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. W połowie 2011 r. Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała w ten sposób marka OLT Express. Głośno o sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r., a Amber Gold zbankrutowało w połowie sierpnia 2012 r.
Według ówczesnych śledczych, szef firmy Marcin Plichta i jego żona Katarzyna oszukali w latach 2009-2012 łącznie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Ciekawym jest, że proces Marcina Plichta i jego żony rozpoczął się dopiero w marcu 2016 roku. Natomiast od września 2016 r. działa sejmowa Komisja śledcza ds. Amber Gold. Co złośliwsi komentatorzy wielokrotnie sugerowali, że głównym powodem działania Komisji ds. Amber Gold była chęć „grillowania” Donalda Tuska. Warto jednak spojrzeć na tę instytucję w nieco szerszym kontekście...
Sejmowe komisje śledcze są powoływane w oparciu o ustawę z dnia 21 stycznia 1999 roku o sejmowej komisji śledczej1. Zgodnie z zapisami art. 1 przywołanego powyżej aktu prawnego, reguluje on tryb działania sejmowej komisji śledczej. Komisje są powoływane do zbadania określonej sprawy2. Członków komisji wybiera i odwołuje Sejm bezwzględną większością głosów. W jej skład może wchodzić 11 osób. W teorii skład powinien odzwierciedlać reprezentację w Sejmie klubów i kół poselskich mających swoich przedstawicieli w Konwencie Seniorów, odpowiednio do jej liczebności. Zakres działania komisji określa uchwała o jej powołaniu. Ta sama uchwała może również określać szczegółowe zasady jej działania oraz termin złożenia sprawozdania3.
Ustawa wyłącza z udziału w pracach komisji m.in. tych posłów, których sprawa dotyczy bezpośrednio, jak i w przypadku, gdy istnieje okoliczność, która mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do ich bezstronności w danej sprawie.
Prace komisji są związane zakresem przedmiotowym określonym w uchwale o jej powołaniu4. Sam przedmiot działania komisji nie może dotyczyć oceny zgodności orzeczeń sądowych z prawem. Do tego rodzaju aktywności władzy publicznej zostały bowiem powołanie inne organy. Pod względem formalnym, komisje na zewnątrz reprezentuje zawsze jej przewodniczący lub z jego upoważnienia zastępca przewodniczącego5.
Przed komisję może zostać wezwana każda osoba, która wówczas ma obowiązek stawić się przed nią w wyznaczonym terminie i złożyć zeznania. W przypadku, gdy z powodu choroby, kalectwa lub innej niedającej się pokonać przeszkody, osoba wezwana nie jest w stanie stawić się przed komisją i złożyć zeznania, ustawa dopuszcza przesłuchanie takiej osoby w miejscu jej pobytu6. Z przesłuchania osoby wezwanej przed komisję sporządza się stosowny protokół. Osoba wezwana przed komisję może między innymi uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić osobę wezwaną lub osobę dla niej najbliższą (w rozumieniu art. 115 § 11 Kodeksu karnego) na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Wezwany może także odmówić składania zeznań, gdy jest osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa pozostającego w ścisłym związku z czynem stanowiącym przedmiot postępowania albo gdy za to przestępstwo została skazana. Zeznający ma również prawo żądania, aby przesłuchano go na posiedzeniu zamkniętym, jeżeli treść zeznań mogłaby narazić na hańbę osobę wezwaną lub osobę dla niej najbliższą. Stawiającemu się przed komisję śledczą przysługuje również prawo odmowy zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ciążący na osobie wezwanej obowiązek zachowania tajemnicy ustawowo chronionej, w przypadkach określonych w innych przepisach, czy zgłoszenia wniosku o zarządzenie przerwy w posiedzeniu, jak i się z wnioskiem o zmianę terminu przesłuchania oraz umożliwienia swobodnego wypowiedzenia się w objętej przesłuchaniem sprawie7.
Komisja, przystępując do przesłuchania osoby wezwanej uprzedza wezwanego o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i odbiera od niej przyrzeczenie (przy czym osoby nieme lub głuche składają przyrzeczenie przez podpisanie samego tekstu przyrzeczenia), poniższej treści:
"Świadomy/Świadoma znaczenia moich słów i odpowiedzialności przed prawem przyrzekam uroczyście, że będę mówił/mówiła szczerą prawdę, niczego nie ukrywając z tego, co mi jest wiadome".
Komisja posiada również pewne środki przymusu w stosunku do osób uporczywie uchylających się od stawiennictwa przed nią, bowiem w przypadku gdy osoba wezwana przed komisję bez usprawiedliwienia nie stawi się na jej wezwanie, bez zezwolenia oddali się z miejsca czynności przed jej zakończeniem albo bezpodstawnie uchyli się od złożenia zeznań lub złożenia przyrzeczenia, komisja może zwrócić się do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o zastosowanie kary porządkowej8.
Jednym z istotnych elementów funkcjonowania komisji śledczych jest udział w nich środków masowego przekazu, bowiem komisja może zezwolić przedstawicielom prasy, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, na dokonywanie za pomocą aparatury, utrwalenia obrazu lub dźwięku z jej posiedzenia, gdy przemawia za tym interes publiczny. Dokonywanie czynności przez przedstawicieli mediów nie może jednak utrudniać przebiegu posiedzenia, a ważny interes osoby wezwanej nie sprzeciwia się temu.
Ze swojej działalności komisja śledcza sporządza sprawozdanie, zawierające jej stanowisko określone w uchwale ją powołującej. Wcześniej, Przewodniczący komisji sporządza projekt sprawozdania i przedkłada go komisji, której członkowie mogą zgłaszać swoje poprawki w formie pisemnej9. Stanowisko komisji jest przedstawiane na posiedzeniu Sejmu przez wybranego z jej składu, posła sprawozdawcę. Sejm nie przeprowadza w zakresie ewentualnego przyjęcia lub odrzucenia sprawozdania, głosowania.
Komisji śledcza ds. „Amber Gold”
W minionej kadencji Sejmu najbardziej znane były dwie funkcjonujące sejmowe komisje, których działalność wciąż obserwowana była przez społeczeństwo i śledzona przez różne media, a mianowicie: Sejmowa komisja śledcza ds. „Amber Gold” oraz Sejmowa komisja śledcza ds. weryfikacji reprywatyzacji Miasta Stołecznego Warszawy.
Komisja śledcza ds. „Amber Gold” powołana została na podstawie art. 111 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 21 stycznia 1999 r. o sejmowej komisji śledczej, uchwałą Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 19 lipca 2016 r. w sprawie powołania Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy „Amber Gold”. Zgodnie z uchwałą sejmową zadaniem samej komisji i jej członków jest zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład „Grupy Amber Gold”10. Grupę Amber Gold stanowiły: Amber Gold Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku (wcześniej Salony Finansowe EX Spółka z o.o., Grupa Inwestycyjna EX Spółka z o.o.), Amber Gold Invest Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku, Amber Gold Usługi Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku, Amber Gold Obsługa Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku, Fundusz Poręczeniowy AG Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku, Amber Gold S.A. z siedzibą w Gdańsku, PST S.A. z siedzibą w Gdańsku, OLT Express Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku, OLT Express Poland Spółka z o.o. z siedzibą w Warszawie, OLT Express Regional Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku oraz OLT Cafe Spółka z o.o. z siedzibą w Gdańsku. Jak zatem widać komisja, pod względem podmiotowym miała bardzo obszerne pole do zbadania. Do zakresu zaś działania samej komisji, w myśl podjętej uchwały należało zbadanie i ocena prawidłowości i legalności działań podejmowanych w odniesieniu do działalności prowadzonej przez podmioty wchodzące w skład tej grupy przez mi.in. członków Rady Ministrów, w szczególności Ministra Finansów, Ministra Gospodarki, Ministra Infrastruktury (Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej), Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (Ministra Spraw Wewnętrznych), Ministra Sprawiedliwości i podległych im funkcjonariuszy publicznych, jak również Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i podległych im 2 funkcjonariuszy publicznych, właściwych rzeczowo i miejscowo urzędów skarbowych, izb skarbowych oraz urzędów kontroli skarbowej, poza tym prokuraturę oraz organy powołane do ścigania przestępstw, w szczególności Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Komendanta Głównego Policji11.
Drugim ważnym dokumentem sejmowym i jednocześnie źródłem informacji o funkcjonowaniu tej komisji jest kolejna uchwała, a mianowicie z dnia 22 lipca 2016 r. w sprawie wyboru jej składu osobowego. Zgodnie z tym aktem w skład komisji wchodzili następujący posłowie: Krzysztof Brejza (PO), Paweł Grabowski (Kukiz 15), Joanna Kopcińska (PiS), Jarosław Krajewski (PiS), Andżelika Możdżanowska (PSL), Stanisław Pięta (PiS), Marek Suski (PiS), Małgorzata Wassermann (PiS), i Witold Zembaczyński (Nowoczesna)12.
Sama Firma „Amber Gold” powstała 27 stycznia 2009 roku w Gdańsku. Założycielem był Marcin Plichta, który jak się później okazało, był uprzednio karany przez polski wymiar sprawiedliwości za różnego rodzaju oszustwa. Nigdy jednak nie trafił za przysłowiowe „kraty” bowiem każdorazowo sądy zawieszały wobec niego warunkowo ich wykonanie. Działalność podmiotu miała skupiać się przede wszystkim na inwestycjach w złoto i w kruszce13. „Amber Gold” było również największym udziałowcem linii lotniczych OLT Express, które równie szybko i z wielkim rozmachem oraz olbrzymimi nakładami finansowymi na reklamę powstały, żeby krótko potem upaść.
Firma „Amber Gold”, jak się później okazało należała do „przedsiębiorstw” typu tzw. piramid finansowych. Kusiła swoich klientów wielkimi zyskami w krótkim okresie czasu. Została zlikwidowana we wrześniu 2012 roku, a straty spowodowane jej działalnością przekroczyły, jak oceniała w roku 2014 prokuratura, kwotę 851 milinów złotych14. „Amber Gold” uznawała się za pierwszy tzw. dom składowy w Polsce, skupujący i inwestujący w wszelkiego rodzaju metale i kruszce. Wśród ofert firmy znalazły się takie produkty jak lokaty w złoto, srebro, czy platynę. Klienci podpisywali z „Amber Gold” tak zwane umowy składowe, inwestując nierzadko oszczędności swojego życia, ponieważ przedstawiciele podmiotu mamili ich zyskami rzędu od 6 nawet do 16,5 %, jak żaden z działających od lat na rynku polskim podmiot, w szczególności bank. Jeszcze w roku 2009 KNF15 ostrzegała, że „Amber Gold” nie posiada jej zezwolenia na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych, a prowadząca w tym zakresie sprawę gdańska prokuratura umorzyła postępowanie. Szybko okazało się, że działalność firmy nie wiele miała wspólnego z prawidłowym i uczciwym funkcjonowaniem podmiotu na rynku. Po zainwestowaniu przez „Amber Gold” w linie lotnicze i powołanie spółki OLT Express, na jaw wychodzić zaczęły sprawy związane z prawdopodobnym tzw. „praniem pieniędzy”, a kłopoty firmy „Amber Gold” wieściły bliski jej koniec. Zaczęto zamykać biura firmy w różnych punktach, a zdesperowani inwestorzy próbowali bezskutecznie odzyskać swoje wkłady, pomimo deklaracji Marcina Plichty, o możliwości szybkiego odzyskania wkładów. W roku 2012 sąd ogłosił upadłość spółki. Sprawę przejęły stosowne organy państwowe, w tym prokuratura.
Z punktu widzenia tematyki niniejszego zagadnienia, jaki i perspektywy czasu od kiedy Polacy dowiedzieli się o „Amber Gold”, skutkach upadłości i możliwych powiązaniach biznesu z organami państwowymi oraz najważniejszymi osobami w kraju, należy podkreślić, że powołanie sejmowej komisji w tym zakresie było niezbędne i tylko kwestią czasu. Działania organów państwa bowiem od roku 2012 niewiele wnosiły do sprawy. Ustalono bowiem kto i w jakim zakresie odpowiadał za zaistniałą sytuację w „Amber Gold”, zatrzymano winnych, osadzono ich w aresztach i wszczęto stosowne postępowania. Jednakże media donosić zaczęły o różnych układach, koneksjach i znajomościach Prezesa firmy oraz jego bliskich współpracowników z przedstawicielami władzy. Pamiętamy obrazy jakie pojawiały się w telewizji dotyczące pompatycznego otwarcia OLT Express, na których widnieli prominentni wówczas politycy rządzącej partii, w tym nieżyjący Prezydent Gdańska oraz były Prezydent RP. Wreszcie Polskę obiegła również informacja, że wśród pracowników Marcina Plichty był także syn ówczesnego Premiera RP Donalda Tuska, a nieustanne doniesienia prasowe dotyczące tej, o czym wszyscy się już przekonali, piramidy finansowej z polityczno-biznesowym akcentem w tle, coraz bardziej poruszały społeczeństwo. Stopniowo ujawniane okoliczności około towarzyszące funkcjonowaniu i upadłości „Amber Gold”, zaczęły budzić kontrowersje, niechęć i skrajne emocje wśród Polaków. Politycy partii opozycyjnych zadawali coraz więcej pytań i żądali powołania komisji, mającej zbadać tą aferę. Jednakże dopiero po zmianie władzy, w wyniku wyborów parlamentarnych 2015 roku, tj. w roku 2016 Sejm RP powołał w tym celu odpowiedni organ, o którym mowa powyżej w niniejszym artykule.
Wydaje się, że powołanie komisji było konieczne, i to nie tylko dlatego, że takie były oczekiwania opinii publicznej, ale przede wszystkim, że aktywność organów państwowych nie sprostała podejmowanym czynnościom i zadaniom. Działania samej komisji, chociaż nie mają charakteru sankcyjnego, a zmierzają jedynie do ustalenie ewentualnych możliwości powiązań na styku polityka- biznes, wydają się być potrzebne, zwłaszcza w tak skorumpowanym systemie, jakim jest przecież sam w sobie demoliberalizm.. Jak od czasu do czasu donosiły nam media, postępowanie w zakresie działań podejmowanych w stosunku do firmy „Amber Gold”, przez uprawnione chociażby do nadzoru, czy wyjaśnienia sprawy i zobowiązane do tego organy władzy publicznej, same cisnęły na usta różnego rodzaju pytania, na które nie było i właściwie po dziś dzień nie ma odpowiedzi. Dlaczego taki, czy inny urzędnik nie podjął takich, a takich czynności? Czy podjął takie, a nie inne, a jeśli tak to dlaczego takie właśnie działania? To jedne z częściej stawianych znaków zapytania przez ówczesnych członków komisji i śledzących aferę dziennikarzy oraz społeczeństwo. Jak doszło do wszelkiego rodzaju zaniedbań, czy były one celowe, czy też nie? Komisja, te kwestie między innymi badała i często zadawała wydaje się trafne pytania, na które nie uzyskiwała, lub uzyskiwała nic nie wyjaśniające odpowiedzi. Przykładem mogą być chociażby przesłuchania różnych „wysoko postawionych” urzędników, w tym prokuratorów prowadzących śledztwo, zazwyczaj odpowiadających: „nie pamiętam”, „nie kojarzę takiego faktu”, „nie wiem”.
Te wszystkie okoliczności utwierdzają, jak ważną rolę miała do spełnienia ww. komisja. Od dłuższego czasu widać, że Polacy nie chcą już słabego państwa, które nie jest w stanie, lub nie chce zapobiegać tego typu sytuacjom, godzącym w dobre imię władzy i samych Polaków. Obywatele chcą przede wszystkim uczciwych i mądrych urzędników, których zaangażowanie w powierzone im zadania zawsze będzie priorytetem. Którzy podejmowanymi szybko i w odpowiednim czasie czynnościami, są w stanie zapobiec różnym nieuczciwym działaniom i tragediom życiowym. Tym samy rola tej, jak również innych komisji, jest przeogromna i ma zapewne pokazać nieprawidłowości, które nie powinny nigdy mieć miejsc i które należy wyeliminować. Zadaniem tego podmiotu wydaje się być również rola prewencyjna, taki sygnalizator dla tych wszystkich osób, którym na sercu nie leży dobro wspólne, a jedynie własne, często nieuczciwe zyski. Oczywiście innym problemem jest ludzka naiwność, której emanacją w „Amber Gold”, była wiara w szybkie wzbogacenie się.
Raport komisji śledczej ds. Amber Gold jak w soczewce pokazywał teoretyczne państwo demoliberalne. To był raport o fatalnym stanie państwa w latach 2009-15, który powinien być przestrogą dla osób pełniących funkcje publiczne zarówno wówczas, dzisiaj, jak i w przyszłości. Raport był pełną faktografią zaniedbań, zaniechań, błędów i świadomych uników wysokich funkcjonariuszy publicznych, które doprowadziły do afery Amber Gold oraz utraty zaufania do instytucji państwa. W samej w ocenie komisji powstanie Amber Gold było efektem słabości państwa, dysfunkcjonalności organów wymiaru sprawiedliwości, systemowych luk prawnych, bierności i pobłażliwości aparatu urzędniczego, a także braku stosowania przepisów prawa przez organy władzy publicznej. Raport wskazywał, że nieprawidłowo działały prokuratury, sądy i kuratorzy sądowi, ponadto komisja jednoznacznie negatywnie oceniła funkcjonowanie aparatu skarbowego wobec Amber Gold, a także służb specjalnych. Inną kwestia zaś pozostaje, że trzyletnie prace komisji nie doprowadziły do niczego przełomowego i odkrywczego. Nie mówiąc już, że karę jak pokazało życie poniosły wyłącznie osoby będące tzw. „słupami”. Sąd Okręgowy w Gdańsku na łączną karę 15 lat więzienia skazał Marcina Plichta - b. szefa Amber Gold. Jego żonie Katarzynie Plichta sąd wymierzył łączną karę 12 i pół roku więzienia. Poza tym sąd orzekł wobec obojga zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na okres 10 lat, kary grzywny - 159 tys. zł i 135 tys. zł - oraz obowiązek naprawienia szkody. Do orzeczonych kar więzienia obojgu oskarżonym sąd zaliczył ich kilkuletnie areszty. Osób stojących za nimi, ani sama Komisja ds. „Amber Gold”, ani sam sąd niestety już nie wskazał.
Dz.U.2016.1024 t.j.
Ibidem, art. 1 ust. 2
Ibidem, art. 2
Ibidem, art. 7
Ibidem, art. 10
Ibidem, art. 11
Ibidem, art. 11c
Ibidem, art. 12
Ibidem, art. 19a
www.sejm.gov.pl [on-line}. Komisja. World Wide Web: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=KOMISJA&NrKadencji=8&KodKom=SKAG
Ibidem, strona sejmowa www.sejm.gov.pl
www.businessinsider.com.pl [on-line}. Afera Amber Gold. World Wide Web: https://businessinsider.com.pl/afera-amber-gold
Komisja Nadzoru Finansoweg
Więcej w tej kategorii: « Maksymilian Ratajski - Czego nas uczy Obóz świętych?	Oleś Wawrzkowicz - Kontrrewolucja czasów współczesnych »