Source: http://jackysat.republika.pl/wycena,nieruchomosc,nieruchomosci.shtml
Timestamp: 2014-03-09 05:40:39
Legal References Found: art. 1004
 art. 67
 art. 67
 Art. 131
 art. 16
 art. 24
 art. 38

Document Content:
wycena nieruchomosc nieruchomosci
Oglądasz posty wyszukane dla słów: wycena nieruchomosc nieruchomosci
Szukam nieruchomości do zarządzania
Jestem licencjionowanym zarządcą nieruchomości, myślę o założeniu własnejfirmydlatego poszukuję informacji o nieruchomościach komercyjnych lubmieszkaniowych,których właściciele aktualnie szukają zarządców.Chętnie wejdę w sensowny układ jak będziesz zakładał firmę. Oferujędoświadczenie w budowlance + upr. budowlane, licencję agenta ubezp. (siebiejako zarządcę i nieruchomość trzeba ubezpieczyć!),aktualnie robię kurs wycenynieruchomości i szukam pracy. Społecznie jestem przewodniczącym wspólnotymieszkaniowej, która ma już zarządcę.--Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
Wartosc nieruchomosci w akcie notarialnym.
| Moje pytanie jest nastepujace:| - US od tego roku nie pobiera zadnych podatkow od darowizn w I gr.| pokrewiensta| Wiec czy moge u notariusza podac powiedzmy kwote transakcji 10 tys zl w| celu| zanizenia taksy notarialnej bez zadnych konsekwencji? Przyczepic sie do| zanizonej wartosc mogl tylko US, a teraz gdy podatek wynosi 0 zl kto moze| sie do tego wtracac?| Pozdrawiam i prosze o odpowiedz - (jutro wizyta u Notariusza).Oczywiscie ze mozesz tak zrobic.Musisz jednak liczyc sie z konsekwencjamifinansowymi lub karnymi takiego oszustwa.Ale jeśli ktoś nie ma wyceny zrobionej przez jakiegoś fachowca to jak sam maocenic wartość nieruchomości?Auto to można porównać wg cen np. z giełdy, a nieruchomość jest kazda innachyba?pozdrawiamZbyszek
Ale jeśli ktoś nie ma wyceny zrobionej przez jakiegoś fachowca to jak sam maocenic wartość nieruchomości?Auto to można porównać wg cen np. z giełdy, a nieruchomość jest kazda innachyba?Jakiś czas temu istniału specjalne "tabele" z US. Określały one rodzajnieruchomości, datę posadowienia itp. Zamieszczone były tam orientacyjne cenytych nieruchom. I trzeba było coś dopasować ze względu na koniecznoscopodatkowania.
PINE! - cena działki a urząd skarbowy - problem!!!!!
I na tej zasadzie działa prawidłowo zorganizowany kataster - jeżeli zaniżaszwartość nieruchomości, to proszę bardzo, ale, po pierwsze, urząd ma prawo jąod ciebie odkupić bez twojego protestu i wystawić na licytację (jeśliodchylenie od rzeczywistej wartości przekracza np. 25%), a po drugie - jeślizawyżysz wartość, to nie ma sprawy - będziesz bulił większe podatki, alebank i tak nie pozwoli obciążyć hipoteki na więcej niż wycena rzeczoznawcy.W ten sposób podatki od nieruchomości płaci się za jej faktyczną wartość, ai dzięki dużej liczbie informacji z okolicy, łatwiej jest wycenić kupowanąnieruchomość (zwłaszcza działkę)T.
Dzien dobry.Mój problem wiąże się z przepisaniem przez mojego ojca domu na mnie, adokladnie nie zakończonej budowy(tzn. brak odbioru technicznego, chociażmieszkamy w nim,). Byłem unotariusza i tem mnie zalamal nie na żarty, tzn. wyliczył, że dom ma400m2 pow.użytkowej x 2,500,- PLN za 1 m2(taką wartość ponoć ustala U.S.) =1,000,000 złwartość; od tego podatek 2%, czyli musiałbym zapłacić fiskusowi około20,000 ,-A od kiedy to notariusz ma uprawnienia do określania wartościnieruchomości? Powinien przyjąć wartość ustaloną przez strony umowydarowizny. Problemem może być US, który może zweryfikować wartośćprzedmiotu darowizny i gdy różnica będzie większa niż 25-30% wartości toobciąży podatnika kosztem sporządzenia wyceny + zwiększenie kwoty podatku +możliwe odsetki. Oczywiście mozna sie odwoływać.Proponuję znaleźć rzeczoznawcę, który jest również biegłym skarbowym,zrobić dobrą dokumentację zdjęciową ukazującą stan zaawansowania robót idopiero wtedy przepisywać nieruchomość podpierając się wyceną. Wtedy US mamniejsze pole manewru, bo jest gotowa wycena i może im sie nie opłacacwszczynać całej procedury sprawdzającej.Nie wiem, gdzie jest ta budowa, ale w razie czego polecam swoje usługi.Pozdrawiam
Uslyszlem po raz kolejny w telewizji o koniecznosci wprowadzenia podatkukatastralnego to znaczy proporcjonalnego do wartosci nieruchomosci, mowilirowniez ze, bedzie to sprawiedliwsze.Poniewaz nie interesowalem sie tym dotad, czy mozeesz mnie oswiecic - skadfiskus bedzie znal wartosc nieruchomosci?Przeciez byly one budowane i kupowane na przestrzeni wielu lat.Czy ktos bedzie przeprowadzal ich wyceny??? Czy moze mi ktos wytlumaczyc co jestsprawiedliwego w corocznym placeniu za zainwestowane wlasne pieniadze ?Czyli jezeli podniose standard mojego mieszkania - i tym samym jak mysle,jego wartosc - to w nagrode bede musial dodatkowo co roku wiecej placicfiskusowi?Podano rowniez rzad - 1 do 2% wartosci co oznacza, ze za nieruchomosc warta100.000,- zl rocznie bedzie do zaplacenia od 1.000 do 2.000 zl czylikilkadziesiat razy wiecej niz teraz.Teraz place podatku za moje mieszkanie w granicach 40 zl rocznie. Biorac poduwage wartosc rynkowa po wprowadzeniu podatku katastralnego bede placil...... 700 do 1400 zlPowinni go nazwac katastrofalny nie katastralny.Komus sie chyba polebkalo w jebkach.BuziaczkiTim
Czesc,trzeba bylo glosowac na komune, bo ten podatek jest nie do unikniecia.PozdrawiamDarek P.-----------------------------------------------------------------------------| Uslyszlem po raz kolejny w telewizji o koniecznosci wprowadzenia podatku| katastralnego to znaczy proporcjonalnego do wartosci nieruchomosci, mowili| rowniez ze, bedzie to sprawiedliwsze.Poniewaz nie interesowalem sie tym dotad, czy mozeesz mnie oswiecic - skadfiskus bedzie znal wartosc nieruchomosci?Przeciez byly one budowane i kupowane na przestrzeni wielu lat.Czy ktos bedzie przeprowadzal ich wyceny??? Czy moze mi ktos wytlumaczyc co jest| sprawiedliwego w corocznym placeniu za zainwestowane wlasne pieniadze ?Czyli jezeli podniose standard mojego mieszkania - i tym samym jak mysle,jego wartosc - to w nagrode bede musial dodatkowo co roku wiecej placicfiskusowi?| Podano rowniez rzad - 1 do 2% wartosci co oznacza, ze za nieruchomosc warta| 100.000,- zl rocznie bedzie do zaplacenia od 1.000 do 2.000 zl czyli| kilkadziesiat razy wiecej niz teraz.Teraz place podatku za moje mieszkanie w granicach 40 zl rocznie. Biorac poduwage wartosc rynkowa po wprowadzeniu podatku katastralnego bede placil...... 700 do 1400 zlPowinni go nazwac katastrofalny nie katastralny.Komus sie chyba polebkalo w jebkach.BuziaczkiTim
Kredyt na budowe domu - jak zaplanowac ?
Witam Wszystkich !Poradzcie prosze kiedy i wjaki sposob wziasc kredyt na budowe domu(dokonczenie budowy).Sytuacja jest nastepujaca:- Posiadam juz dzialke.- Chcialbym wybudowac dom, wstepnie szacuje za okolo 300 kPLN (stan podklucz tzn. wykonczony, posadzki, lazienki, instalacje)- powiedzmy ze bede dysponowal kwota ok. 200 kpln a na reszte bedechcial wziasc kredyt.Teraz jak to rozwiazac?1)Isc do banku przed rozpoczeciem budowy poprosic o kredyt 300kPLN w tymwklad wlasny 200kPLN, czyli defacto suma kredytu bylaby 100kPLN a wkladwlasny ok 67%. Termin uruchomienia kredytu po zakonczeniu stanu surowgozamknietego.2)Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamknietywystarczy moze nawet jeszcze cos zostanie.)Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredytna dokonczenie budowy.W tej opcji nie wiem jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomoscczy bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( amoze wiecej a moze mniej)?Przy okazji co myslicie o:http://www.archon.pl/index.php?act=32&sid=m400b96380ccd9czy da sie to zamknac w kwocie 300kpln (ze standartowym wykonczeniem)Pozdrawiam !i życze Smacznego Jajka i mokrego DyngusaMArcin
Witam Wszystkich !Poradzcie prosze kiedy i wjaki sposob wziasc kredyt na budowe domu(dokonczenie budowy).Sytuacja jest nastepujaca:- Posiadam juz dzialke.- Chcialbym wybudowac dom, wstepnie szacuje za okolo 300 kPLN (stan podklucz tzn. wykonczony, posadzki, lazienki, instalacje)- powiedzmy ze bede dysponowal kwota ok. 200 kpln a na reszte bedechcial wziasc kredyt.Teraz jak to rozwiazac?1)Isc do banku przed rozpoczeciem budowy poprosic o kredyt 300kPLN w tymwklad wlasny 200kPLN, czyli defacto suma kredytu bylaby 100kPLN a wkladwlasny ok 67%. Termin uruchomienia kredytu po zakonczeniu stanu surowgozamknietego.2)Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamknietywystarczy moze nawet jeszcze cos zostanie.)Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredytna dokonczenie budowy.W tej opcji nie wiem jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomoscczy bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( amoze wiecej a moze mniej)?Praktycznie jest to obojętne poza czasem, na jaki bierzesz kredyt.Biorąc pod uwagę fakt, że 40-latek ma małe szanse na dostanie30-letniego kredytu :), buduj jak najszybciej.
2)Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamknietywystarczy Â moze nawet jeszcze cos zostanie.)Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredytna dokonczenie budowy.W tej opcji nie wiem Â jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomoscczy bedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( amoze wiecej a moze mniej)?Opcja 2 wydaje mi się lepsza z punkty widzenia korzystnego kredytu.Bank potraktuje już istniejący stan surowy + działkę jako wkład własny. W tejsytuacji otrzymasz lepsze warunki. Taka opcja jest bezpieczna.Jednak fachowcy od finansów doradzą tak: wziąć kredyt na pełną kwotę 300 TPLN awłasne 100 TPLN zainwestować w jakiś fantastyczny fundusz i po roku wyjąć zniego 100 TPLN + 30% :-) Kredyt hipoteczny od 300 TPLN to będzie ok. 5,5%,czyli na czysto zostanie po roku jakieś 13,5% od tych 100 TPLN, ok. 13500 PLN :-) Poprawcie jeśli się mylę....Pozdrawiam
Osobiscie chyba mnie krew zaleje jak jakis urzedas wyceniajacy przyjdzie ipowie: o, ladne okna, piekne kafelki, no to cena w gore!Ma to sens, jeśli:- podatek będzie odpowiednio niski- sam sobie wycenisz nieruchomośc i od tej wyceny będzie liczony podatek- będzie prawny _przymus_ odsprzedaży nieruchomosci, jeśli ktoś Cizaproponuje np. 120% Twojej wyceny.Proste, logiczne, ale niestety nie do zrealizowania w naszym kraju, boodbierze koryto "wyceniaczom" którzy m.in. mają wpływ na takie a nieinne rozwiązania prawne.Ku rozwadze 23.09sadyl
| Osobiscie chyba mnie krew zaleje jak jakis urzedas wyceniajacy przyjdzie i| powie: o, ladne okna, piekne kafelki, no to cena w gore!Ma to sens, jeśli:- podatek będzie odpowiednio niski- sam sobie wycenisz nieruchomośc i od tej wyceny będzie liczony podatek- będzie prawny _przymus_ odsprzedaży nieruchomosci, jeśli ktoś Cizaproponuje np. 120% Twojej wyceny.Proste, logiczne, ale niestety nie do zrealizowania w naszym kraju, boodbierze koryto "wyceniaczom" którzy m.in. mają wpływ na takie a nieinne rozwiązania prawne.Ku rozwadze 23.09sadylWitamPodatek katastralny to nie jest propozycja to za pewien czas będzie faktem. Wrazz wejściem do Uni Europejskiej ten podatek ma wejść. Urzędy powoli przygotowująsię. Widzi się w prasie i na stronach przetargi w którym pojawiają się magicznesłowa ewidencja gruntów.W prasie/telewizji pojawiają się głosy jak dla wszystkich będzie lepiej gdywejdzie ten podatek tylko ja go odbieram jako "kastralny" tzn. urząd będziezabierał zbyt wiele nic nie dając w zamian.Wycena nie będzie własna, na to urząd się nie zgodzi i nie może stracić.
| Przy tych wszystkich oplatach podczs budowy juz jestem wyk...ny więc nie| będzie co kastrować :)| FaterUrzędnika to nie interesuje. Kwota podatku ma zależeć też od lokalizacji(atrakcyjności) czyli widzimisia urzędnika.Wejście do urzędów katastru wiąże się z kosztami a kto za nie zapłaci -zwykły człowiek który coś posiada.--Michal BaranskiBSiPE "Energoprojekt-Katowice" SACoś mi się widzi, że będzie to katastrofa !!!!!Opisywany sposób samodzielnej wyceny nieruchomości i przymusowej sprzedaży,jeśli ktoś da więcej niż 120% jest nie do przyjęcia jak dla mnie.Dziadek kupił działkę poza rogatkami miasta (na zadupiu) brak komunikacji,mediów. Teraz jest to ekskluzywna dzielnica, gdzie ceny za m2 dochodzą do 100$.Dom jest stary, a ja z nim związany wiecznym remontem.Wyceniam nieruchomość wg stawek z terenu - zabije mnie podatek (nawet 0,1%)Wyceniam zaniżając wartość - od razu będzie kupiec z USMam prawo chyba mieszkać w domu dziadka?Mam prawo żyć z pensji?Obu powyższych NIE SPOSÓB POGODZIĆ przy tym podatku.Pozdrawiam Wojtek
[cut]Coś mi się widzi, że będzie to katastrofa !!!!!Opisywany sposób samodzielnej wyceny nieruchomości i przymusowejsprzedaży,jeśli ktoś da więcej niż 120% jest nie do przyjęcia jak dla mnie.Dziadek kupił działkę poza rogatkami miasta (na zadupiu) brak komunikacji,mediów. Teraz jest to ekskluzywna dzielnica, gdzie ceny za m2 dochodzą do100$.Dom jest stary, a ja z nim związany wiecznym remontem.Wyceniam nieruchomość wg stawek z terenu - zabije mnie podatek (nawet0,1%)Wyceniam zaniżając wartość - od razu będzie kupiec z USMam prawo chyba mieszkać w domu dziadka?Mam prawo żyć z pensji?Obu powyższych NIE SPOSÓB POGODZIĆ przy tym podatku.W zasadzie to masz racje, ale urzedasow to raczej nie bedzie interesowac. Jamam podobnie- wiele lat temu kupilem stary domek na dzialce w niezbytatrakcyjnym miejscu- lata leca i z tej dzielnicy zrobilo sie atrakcyjnemiejsce (150 PLN za m2). Jak w ten sposob wylicza podatek to niestetyzbankrutuje. Nie wiem tylko, czy jak sobie remontuje dom, to jego wartosc (aw zwiazku z tym podatek) rosnie? Chyba przyjdzie mi sie wyniesc z tej krainyszczesliwosci- wiem, ze np. w Niemczech podatki sa tez wysokie, ale liczonedo zarobkow - nizsze.Jedyna nadzieja w tym, ze decydenci sami mieszkaja w willach, bardzodrogich, jak rowniez wprowadzenie takich rozwiazan podatkowych bylobysamobojstwem dla politykow to wprowadzajacych. Pozyjemy, zobaczymy.PozdrawiamPozdrawiam Wojtek--Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
| opłatę za użytkowanie wieczyste ustala się nie na podstweaie fktycznej ceny sprzedaży a na podstwie cen rynkowych - tak więc| nieruchomosci cenione na rynku będą obciażane wyższą opłatą Mylisz się.byc może - w tej kwesti jestem bardziej teoretykiem niz praktykiemmówie jak powinno być| Na wysokośc opłaty słuzy skargaZnasz jakiś przypadek uznania tej skargi przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze ???nie znam wogóle spraw rozpatrywanych przez kolegia odwoławcze wiec niebedzie to wykładnikiem czy mozna wygrac czy nie| Rzeczoznawca majatkowy wycenia nieruchomosc na potrzeby aktualizacji opłat za uz. wieczyste.Nie sam z siebie, choć rozumiem, że byłoby to wielkie marzenie rzeczoznawców skoro ten kataster idzie jak krew z nosa, tylepieniędzy wydanych na kursy, egzaminy i praktyki a tylko nieliczni wyszli na plus (ale za to zwykle wielki ;-))JaCoczywiscie ze sam z siebie nie wycenia - wycena bedzie w przypadku skargia jeśli jest zasadna to czego tu sie bać?
warosc mieszkania - US
| W takich sytuacjach urząd skarbowy bierze biegłego - rzeczoznawcę| majątkowego, który określa wartość rynkową mieszkania.| Czy dokladnie nic? To znaczy nie musze doplacac do kwoty na ktorawyceni mieszkanie?ZTCW nie muusisz nic dopłacać - zresztą sprawdź jak masz czas wordynacji podatkowej, bo ja niestety nie mam na to teraz czasu. Alepamiętam taką sytuacje u znajomych i oni dość dokładnie to sprawdzali.Masz zapłacić podatek od wartości rynkowej nieruchomości. Jeżelirzeczoznawca wyceni ja wyżej niż masz na umowie to dopłacasz podatekod różnicy i to z odsetkami. Jeżeli rzecoznawca wyceni niżej - to znaczy,że się pomylił i podatek się należy od kwoty zapisanej w umowie :-)Nie analizowałem ordynacji podatkowej pod tym kątem, ale miałem takąsytuację - wycena była wyższa o ok. 20% i dopłacałem.| To fakt, ale czy nie moze byc argumentem rachunek za prowizje z biura,ktore posredniczylo przy sprzedazy tudziez kopie jakis ich dokumentow.Nie, bo rachunek potwierdza tylko cenę za jaką kupujesz nieruchomośća podatek masz zapłacić od jej wartości.A moze to (choc pewnie nie za bardzo), ze po tej samej cenie sprzedanowowczas jeszcze kilka mieszkan?Dla mnie jest to wystarczający argument, ale nie oczekuj zdroworozsądkowegopodejścia od urzędników...Slaw
Czy komornik może sprzedać współwłasność?
Zakładam, że tytuł wykonawczy opiewa tylko Twojego wspólnika, a nie Ciebie.No przynajmniej nic na ten temat nie piszesz.Jeśli tak jest, to komornik może dokonać egzekucji z ułamkowej części tejnieruchomości. Opisano to w art. 1004 kpc i nast. Tak więc opisowi i wyceniefaktycznie podlega całą nieruchomość, ale licytuje się już jedynie prawo dojej części należącej do dłużnika. Ja bym na Twoim miejscu poczekał na tęlicytację i odkupił od komornika część wspólnika. Odkupisz ją na pewno pocenie niższej, niż gdybyś chciał wykupić weksle, ponieważ nie sądzę, by byłowielu zainteresowanych zakupem ułamka nieruchomości. Oczywiście w ten sposóbTwój wspólnik będzie nadal dłużny tamtemu gościowi pozostałą częśćnależności powiększoną o koszty egzekucji, no ale to juz nie Twoja sprawa.Działka będzie Twoja i będziesz miał problem z głowy.
| Urzad gminy, od ktorego kupuje mieszkanie chce mnie obciazyc kosztami| wyceny... Czy ma do tego prawo? Jakie sa regulacje prawne| Ma i zawsze tak robi...nie ma prawa...Oczywiście, że ma. Gmina przy sprzedaży nieruchomości w drodzebezprzetargowej cenę nieruchomości ustala w wysokości _nie_niższej_niż jej wartość (z _możliwością_ udzielenia bonifikat).(por. art. 67, 68 ust. o gospodarce nier. DzU Nr 115 poz. 741 z 97r.)pamietaj ze mozna zawsze wydzielic jedna klatke schodowa jakosamodzielna funkcjonalna nieruchomoscProszę o uzasadnienie tej tezy. Jestem przekonany będzierównie... oryginalne.pozdrawiam--- Marcin Bajorski -------------------------------------------- Instytut Systemów Przestrzennych i Katastralnych S.A. ---
| Urzad gminy, od ktorego kupuje mieszkanie chce mnie obciazyc kosztami| wyceny... Czy ma do tego prawo? Jakie sa regulacje prawne| Ma i zawsze tak robi...| nie ma prawa...Oczywiście, że ma. Gmina przy sprzedaży nieruchomości w drodzebezprzetargowej cenę nieruchomości ustala w wysokości _nie_niższej_niż jej wartość (z _możliwością_ udzielenia bonifikat).(por. art. 67, 68 ust. o gospodarce nier. DzU Nr 115 poz. 741 z 97r.)| pamietaj ze mozna zawsze wydzielic jedna klatke schodowa jako| samodzielna funkcjonalna nieruchomoscProszę o uzasadnienie tej tezy. Jestem przekonany będzierównie... oryginalne.pozdrawiam--- Marcin Bajorski -------------------------------------------- Instytut Systemów Przestrzennych i Katastralnych S.A. ---wartosc to nie koszty wyceny ;-) czy inne obciazenia jakie sobiegmina wymysli, pozostaja tylko koszty notarialne zwyczajowo placi jenajczesciej kupujacy, ale to tylko zwyczajowo rzetelnie jest abykoszty byly dzielone po polowiejesli da sie wydzielic funkcjonalna nieruchomosc to jest onasamodzielna, ze ma sciany szczytowe wspolne to nie przeszkadzapodzialowi geodezyjnemu , gdyz jest tak jak w zabudowie szeregowejgranica przebiega przez srodek wspolnej scianylogiczne ? :-))))hej| | | | | <<<<<<<<<<<<wszystko jest wzgledne,wiec badz bezwzgledny<<<<<<<<<<| | | | |z mysli o uni wolnosci
2. Podatek katastralny moze sluzyc wykupie nieruchomosci za bezcen. Np. masz nieruchomosc warta 500.000, ale klepiesz biede, zyjesz w dlugach. Jaki podatek wtedy jestes gotow zaplacic? Pewnie niski. Ale cena podatku wplywa na Twoja wartosc nieruchomosci. Jak wycenisz wtedy wielkosc podatku katastralnego?Samemu to nic nie wyceniasz, rzeczoznawca będzie określał wartość rynkowąnieruchomości i dopiero na podstwie jego opinii zostanie ustalona wartość odktórej będzie nalicznay podatek.A idea podatku katastralnego jest prosta: mamy dwie nieruchomości Ty 1000mkw. w centrum Warszawy, ja mam nieruchomość też o takiej powierzchni, tyleże na małej wiosce gdzie jest 100km do najbliższego miasta. (u mnie wartośc1 mkw to 5zł, u Ciebie 1500zł) W tej chwili podatek od nieruchomości płacimytaki sam. Jak będzie katastalny będzie tak, że ten kto ma więcej(nieruchomość o większej wartość) płaci więcej.3. Niby dlaczego ktos ma wyceniac nieruchomosc, skoro nie zamierza jej sprzedawac?Wyceny są potrzebne do wielu rzeczy. W tym przypadku celem będzie ustaleniepodstawy do określenia podatku katastralnego. Zresztą będzie to wszystko sięna zlecenie urzędu i to gminy będą ponosiły koszty tych wycen.Adam
Ograniczenie immunitetu sędziów !
Oczywiście w każdej plotce jest ziarno prawdy.. i zapewne są przypadki nadużywania immunitetu.. jednak należy winić nie immunitet a ludzi. A ja jestem zwolennikiem budowania systemu zakladajacego ze ludzie to oszusci chcacy wszedzie gdzie to mozliwe kantowac. Wowczas skloni to do refleksji nad wieloma sprawami. Miedzy innymi podda w bezsensownosc kontrole czlowieka przez czlowieka (nie ma sensu tworzyc aparatu kontrolnego i z gory zakaldac ze ci kontrolujacy beda oszukiwac i brac lapowki). Dlatego wowczas szuka sie rozwiazan systemowych a nie ludzkich. Tworzy sie system uniemozliwiajacy branie lapowek. Zazwyczaj polega to na zmniejszeniu ingerencji panstwa w zycie ludzi, ale czesto sa to rozwaizania po prsotu logiczne. Np wycena nieruchomosci. Po to powolywac ekspertow ktorzy beda brac lapowki skoro mozna wycene powierzyc wlascicielowi. Niech wyceni jak mu sie podoba i od tej kwoty niech placi podatek. Jest tylko maly haczyk. Jak panstwo bedzie chcialo np budowac droge i bedzie od niego te nieruchomosc kupowac to zaplaci mu tyle ile wycenil plus staly % (i niezmienny, np 30%). Jest jeszcze wariant dodatkowy, ze wowczas kazdy moze sie zglosic z zamiarem zakupu tego za kwote na jaka ktos to wycenil plus dodatkowy procent (moze byc inny). I po co urzednik skoro mozna zrobic to w taki fajny sposob? A jak ktos chate wyceni na 100zl to niech potem nie ma pretensji ze za jej sprzedaz nie kupi sobie nawet butow.
Kto i jaką kupił nieruchomość - ujawnić czy nie?
Mając konkretną nieruchomość na tapecie można wystąpić o udzielenie informacji publicznej na temat osoby, która ją kupiła. To nie są dane poufne. Wniosek o udzielenie informacji publicznej powinien wystarczyć. No i nie można zapominać o pytaniu o cenę sprzedaży czy może raczej wartość wyceny nieruchomości. Ciekawe za ile poszły np. mieszkania w niektórych miastach wojewódzkich...
Przepisy podatkowe przy zakupie nieruchomości - SOS !!!
Chcę zostać szczęśliwym posiadaczem nieruchomości ale za nim to nastąpi mam wiele wątpliwości, które im bardziej staram się rozwiązać są bardziej zawiłe (każdy kogo pytam daje inną interpretację bez powoływania się na przepisy). Będę uczestniczyć w przetargu z kilkoma innymi osobami. Przysługuje mi 95% ulgi. Bardzo proszę o przepisy regulujące poniższe kwestie.1.	Jakie czekają mnie opłaty notarialne – od kwoty licytowanej czy od kwoty płaconej do Nadleśnictwa ?2.	Czy będę płacić podatek od czynności cywilnoprawnych jeśli tak to w jakiej wysokości ?3.	I sprawa najistotniejsza, czy różnica między kwotą którą zapłacę do Nadleśnictwa a kwotą na którą nieruchomość została wyceniona będzie opodatkowana i w jakiej wysokości (czy różnica wejdzie w mój dochód) ?Będę wdzięczna za rzeczowe odpowiedzi.ad 1. Od wartości przedmiotu umowy czyli od kwoty wylicytowanej. W przypadku zakupu bez przetargu od wartości wyceny. Ale opłaty notarialne nie skończą się na kwocie 1% od wartości przedmiotu umowy. Przy wartości nieruchomości 100000,- opłaty podstawowe wyniosą ok. 4300 złotych.ad 2. O ile wiem to tak. Ustawa określa wysokość na 2% wartości czyli w tym wypadku od kwoty wylicytowanej.ad 3. Różnica będzie opodatkowana. Tyle, że nie różnica pomiędzy wpłatą a wyceną a różnica między wpłatą a wartością wylicytowaną o ile wiem. Wysokości nie jestem pewien. Ta różnica nie wchodzi do dochodu.
Maciejowski Stanislaw dr
Ogólnie jest oki, da się ściągać ale trzeba robić to umiejętnie i DYSKRETNIE na wiele rzeczy przymyka oko.Miałam z nim Tworzenie i funkcjonowanie przedsiębiorstw i Ekonomikę nieruchomości.Na egzamin trzeba umieć tylko wykłady -> z tego co pamietam to pytania sa a,b,c, do wyboru wielkokrotnegoLubi pojęcia INWESTYCJA, NIERUCHOMOŚĆ, WYCENA NIERUCHOMOŚCI. Interesuje się ogólnie wyceną nieruchomości, cenami mieszkań na rynku itp.Był w komisji na obronie pracy licencjackiej. Bardzo miły człowiek
>Na golasa przez Jabłonnę
No panowie, gratuluję metody. Okazuje się, że wcale nie trzeba być radnym żeby sobie załatwić kostkę. Wystarczy kilka ostrych postów na forum, trochę trzeba postraszyć prokuratorami urzędników oraz radnych i pięniądze na kostkę w budżecie się znajdują.Metoda inna, a hipokryzja ta sama.trochę za szybko nas oceniasz...jeśli naprawdę myślisz, że a) chodzi o kostkę, b) ona się pojawi na Kisielewskiego, to znaczy, że dopiero zaczynasz rozumieć co się tu dzieje Ale to dobrze, że zaczynasz, ja zacząłem miesiąć temu i jest coraz więcej. Teraz jedyne, co mogę zrobić to poczekać na koniec października i pokazać Pani Muniak, że nie mówi prawdy, choćby i w ten szalony sposób.Dla Ciebie specjalnie: nie mam, dzieci a mimo to gardłuję za szkołą. Bo gmina to nie tylko ulica, przy której mieszkam. A radni uchwalający "kostkę" a ujmący budżetu na szkołę to kretyni - np. w brytyjskim modelu wyceny nieruchomości, w czynnikach wartościującyh nieruchomość, jest najpierw szkoła, potem sklep, komunikacja publiczna i dopiero potem droga dojazdowa.pozdrawiam,Marcin
A radni uchwalający "kostkę" a ujmący budżetu na szkołę to kretyni - np. w brytyjskim modelu wyceny nieruchomości, w czynnikach wartościującyh nieruchomość, jest najpierw szkoła, potem sklep, komunikacja publiczna i dopiero potem droga dojazdowa. Modele anglosaskie to raczej zostawmy, tam nikt nie oferuje domów w stanie developerskim (bo bank nie skredytuje), nikt nie oferuje domów bez porządnej drogi dojazdowej (bo prawo zabrania), o mediach nie wspomnę. Tak więc w naszej mizerii infrastrukturalnej to nijak nie jest argumentem. Ja po paru latach mieszkania przy błotnistej, wyboistej brei, tylko dla zmyłki zwanej ulicą, kompletnie bez infrastruktury typu gaz, wodociąg, kanalizacja, telefon, zagłosuję na każdego, kto zapewni mi zmianę powyższego stanu (obojętnie - na zgłoszenie czy na pozwolenie) - mam regularnego sponsorowania warsztatów samochodowych, a po za tym zwyczajnie znudziło mi się. Szkoła - fajnie, powinna być, choć mnie raczej już nie dotyczy w żadnym zakresie, ale jak znam życie to ewentualna budowa rozciągnie się na parę kadencji, bo gdyby chcieć "na wczoraj", to o pozostałych inwestycjach strukturalnych możemy zapomnieć na dłuższy czas. I nic nie pomoże oszczędzanie na projekcie (projekt typowy ), bo to po pierwsze ułamek kosztu, a po drugie na dobrze zrobionym projekcie, mądrze zetapowanym, można zaoszczędzić grubo więcej.
>Budżet 2007
Ja jestem Szumski i ja sprawdzę w oświadczeniu majątkowym ile ta chata jest warta Właśnie.. ostatnio dowiedziałem się ciekawą rzecz na temat oświadczeń majątkowychi wartości ruchomości/nieruchomości w nich umieszczanych.Uczyli o tym 'prezydium' naszej rady na specjalnym kursie (dobra wiadomość, że się szkolą..)otóż...w oświadczeniach majątkowych wpisuje się nie wartość rynkową (która wymagałaby wycen rzeczoznawców) - choć to w/g mnie mogło by być zrzucone na US- w końcu nie mamy aż tylu radnych by ich spece z US nie mogli wycenić a wartość odtworzeniową która tak naprawdę została spłycona do wartości jaką za daną ruchomość/nieruchomość zapłacił nasz Wybraniec.Czyli do aktów notarialnych/faktur/umów cywilnoprawnych.Więc zgodnie z tym ceny nieruchomości powinny być.. zaniżone, zaś ceny samochodów itd... zawyżone- tak na chłopski rozum.Zresztą Kazek Ty dużo lepiej się orientujesz w tych wycenach.Więcej dla chętnych o rodzajach wartości - rynkowa/odtworzeniowa/katastralna tutaj: http://www.ppexpert.boo.pl/wartosc.phpW każdym razie to w pewnym sensie tłumaczy śmieszne kwoty w oświadczeniach.Pozdrawiam,Piotr 'PiVi' Engelbrecht
[quote="wróg publiczny"]tu jest odpowiedź: "Zamawiający proponuje, że zobowiązania wynikające z tytułu przedmiotowego kredytu będą zabezpieczone: pełnomocnictwem do rachunku bieżącego Zamawiającego oraz hipoteką na nieruchomości stanowiącą własność Powiatu Bieszczadzkiego. Prosimy o przedstawienie opisu nieruchomości, lokalizacja nieruchomości, czy to jest nieruchomość niezabudowana czy też zabudowana, aktualna wartość rynkowa nieruchomości?"i dalej"Wartość rynkowa zabudowanej nieruchomości gruntowej wynosi 5.925.940,00 złWiesz Wrogu:Pełnomicnictwo do rachunku bieżącego to standard.Natomist Ciekawi mnie kto w tej sytuacji zapłacił za wycenę biegłego, że jest ustalona wartosc nieruchomości na 5925940 zł.Ciekawe ile jest warta ta działka z infrastrukturą?.I za ile odsprzedałby ją bank w przypadku nie spłacenia kredytu. Inne pytanie kto by to kupił.Bowiem w takiej sytuacji bank nie patrzy na to że to szpital. Dla niego liczy się nieruchomość, a co tam w srodku. Dziś Szpital, jutro sanatrium, a pojutrze hotel np.
Zrujnowana stacyjka - szukam
ZGIERZA NIE STAĆ NA DWORZECZapowiadane wcześniej przejęcie od PKP dworca kolejowego Zgierz Północny przez miasto nie dojdzie do skutku. Gmina Zgierz otrzymała właśnie nową wycenę nieruchomości. Wynika z niej, że przez trzy lata wartość rozsypującego się obiektu i otaczających go chaszczy wzrosła z 60 tys. zł do 210 tys. zł!Poprzednia wartość nieruchomości wynosiła mniej więcej tyle, ile dług PKP wobec miasta z tytułu należnego podatku - mówi Świętosław Gołek, wiceprezydent Zgierza. - Dlatego byliśmy skłonni ją przejąć i zagospodarować. Teraz okazało się, że tereny kolejowe w sąsiedztwie osiedla 650-lecia są warte dużo więcej. Musimy więc wycofać się z wcześniejszych obietnic, bo w budżecie miasta nie przewidziano pieniędzy na dopłacenie różnicy.Budynek dworca jest kompletnie zdewastowany, od dawna nie ma tu kasy biletowej ani poczekalni. Na peron trzeba schodzić po rozsypujących się schodach. Cenę nieruchomości winduje jednak atrakcyjne położenie obok dużego osiedla, tuż przy nowo wybudowanej ulicy. W najbliższym czasie PKP zamierza wystawić nieruchomość na sprzedaż.Plan zagospodarowania tego terenu przewiduje wyburzenie budynku dworca, na co jest już zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków i postawienie w tym miejscu garaży i pawilonów handlowo-usługowych.Na stacji Zgierz Północ nadal będą zatrzymywały się pociągi, bo transakcja nie dotyczy terenów położonych w bezpośredniej bliskości toru, na których jest peron dla podróżnych. Ubezpieczenie od niskiego wkładu własnego
Witam,Dostałem podobne pisemko ale od mBanku :)Dzwoniłem na mLinie o informacje.jednak wszyscy specialisci od kredytow byli zjecie i czekam na telefon - w przeciagu 5 dni.Ale co udalo mi sie na ich blogu dowiedziec to tak:Mieszkanie podczas udzielania kredytu bylo warte np 200tys PLN - kredyt byl na 190tys - czyli jakies 90tys frankow.Wiec nie mamy wymaganego wkladu wlasnego. -placimy ubezpieczenie.Obecnie frank jest prawie 50% drozszy wiec kredyt mamy na jakies 270 tys. - a niestety mieszkanie dalej jest warte wg BANKU 200tys. Wiec znow musimy placic to ubezpieczenieMozemy zrobic nowa wycene mieszkania - ale to musimy zrobic na wlasny koszt i przynajmniej na miesiac wczesniej przed data uplywu terminu wygasniecia ubezpieczenia - bank sam ze swojej incjatywy nie zrobi tej wyceny - jesli po wycenie nieruchomosc bedzie wiecej warta niz obecne zadłuzenie to nie musimy juz placic ubezpieczniato jest to co udalo mi sie dowiedziec.Dziwne jest to ze gdy wartosc domow czy mieszkan spada i jest mniejsza niz podczas uzyskiwania kredytow to bank sam robi aktualna wycene nieruchomosci i zada dodatkowo zabezpieczenia - jest to na korzysc banku. Ale gdy wartosc mieszkania jest juz wieksza niz podczas udzialania kredytu to bank sam juz nie robi wyceny - bo jest to na niekorzysc banku
Jak można sprawdzić czy cena za daną nieruchomość jest faktycznie niska?Zastanawiam się w jaki sposób prowadzona jest wycena mieszkania. Gdzieś natknąłęm się na informację, że dwóch różnych rzeczoznawców może różnie wycenić jedną nieruchomość. Dotarła też do mnie informacja, że takie wyceny są prowadzone między innymi na podstawie cen w ogłoszeniach o sprzedaży nieruchomości ???Czy to faktycznie prawda?Jeśli tak to jest to dla mnie nieco szokujące. Oznacza to, że wystarczy przez jakiś czas dawać dużą ilość fikcyjnych ogłoszeń (o kupnie lub sprzedaży nieruchomości) w prasie i internecie aby wpłynąć na wysokość wyceny nieruchomości w danym rejonie.
Plaza Centers - Zagnańska
Nie ma chętnych na bazę PKS?Nie doszło do licytacji byłej zajezdni PKS-u przy ul. Zagnańskiej - nie zgłosił się żaden chętny na jej zakup.Na licytację wystawiono ponadtrzyhektarową działkę w sąsiedztwie osiedla Oaza nad Silnicą. Od ubiegłego roku PKS stara się o jej sprzedaż, aby za uzyskane pieniądze spłacić długi, kupić nowe autobusy, wyremontować dworzec i zainwestować w przedsięwzięcia, które pozwolą przedsiębiorstwu odbudować pozycję na rynku. Kilka tygodni temu Ministerstwo Skarbu Państwa wreszcie zaakceptowało jej sprzedaż. Cena wywoławcza wynosiła 19,8 mln zł. Nie zjawił się jednak żaden chętny. - Jestem zaskoczony. To atrakcyjna nieruchomość i mieliśmy bardzo dużo pytań od zainteresowanych jej zakupem - mówi Grzegorz Kowalczyk, prezes kieleckiego PKS-u. Dziś ma zapaść decyzja, kiedy odbędzie się następna licytacja i jaka będzie cena. - Niewykluczone, że trzeba ją będzie obniżyć, bo wycena była robiona w czasie, gdy na rynku nieruchomości ceny były bardzo wysokie - zapowiada Kowalczyk.Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Modernizacja biurowca "Kolportera" ul. Strycharska
Prezydent zlecił przygotowanie wyceny budynku przy StrycharskiejAktualizacja: 2008-09-16 13:30:27W ciągu dwóch tygodni będzie wiadomo, czy miasto kupi budynek przy ulicy Strycharskiej w Kielcach. Po długiej i burzliwej dyskusji zgodzili się na to radni. Teraz prezydent Wojciech Lubawski zlecił przygotowanie wyceny nieruchomości.Wojciech Lubawski uważa, że jest to w tej chwili najlepszy budynek w Kielcach, do którego mogliby przenieść się podlegli mu urzędnicy. Na 10 mln nieruchomość wycenił Kolporter, tyle też zgodzili się na zakup nieruchomości przeznaczyć z tegorocznego budżetu radni. Miasto chce kupić budynek, żeby przenieść tam urzędników pracujących obecnie w budynku ratusza przy ulicy Szymanowskiego. Jeśli dojdzie do transakcji, niewykluczone, że urzędnicy przeniosą się na Strycharską jeszcze w tym roku. Wycena powinna być gotowa w ciągu kilkunastu dni.źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Prezydent-zlecil-przygotowanie-wyceny-budynku-przy-Strycharskiej,39c7289043e6da21666495a34ec23fa5.html
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4649550.htmlNie ma chętnych na bazę PKS?2007-11-07, ostatnia aktualizacja 2007-11-06 21:09Nie doszło do licytacji byłej zajezdni PKS-u przy ul. Zagnańskiej - nie zgłosił się żaden chętny na jej zakup.Na licytację wystawiono ponadtrzyhektarową działkę w sąsiedztwie osiedla Oaza nad Silnicą. Od ubiegłego roku PKS stara się o jej sprzedaż, aby za uzyskane pieniądze spłacić długi, kupić nowe autobusy, wyremontować dworzec i zainwestować w przedsięwzięcia, które pozwolą przedsiębiorstwu odbudować pozycję na rynku. Kilka tygodni temu Ministerstwo Skarbu Państwa wreszcie zaakceptowało jej sprzedaż. Cena wywoławcza wynosiła 19,8 mln zł. Nie zjawił się jednak żaden chętny. - Jestem zaskoczony. To atrakcyjna nieruchomość i mieliśmy bardzo dużo pytań od zainteresowanych jej zakupem - mówi Grzegorz Kowalczyk, prezes kieleckiego PKS-u. Dziś ma zapaść decyzja, kiedy odbędzie się następna licytacja i jaka będzie cena. - Niewykluczone, że trzeba ją będzie obniżyć, bo wycena była robiona w czasie, gdy na rynku nieruchomości ceny były bardzo wysokie - zapowiada Kowalczyk.Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Kupuję właśnie nieruchomość komercyjną.
Kupuję właśnie nieruchomość komercyjną. Praktycznie w pełni wynajętą i przynoszącą zyski (oczywiście również po odliczeniu rat kredytowych). Nieruchomość jest we Wrocławiu i kosztuje 2,5 mln zł. Wycena biegłego: 4,34 mln. Tak więc zabezpieczenie jest. Niestety nie mam dużych dochodów i pieniędzy na wpłatę własną Niektóre banki honorują dochody przyszłe z wynajmu (PKO BP, BPH Hipoteczny...) - w tym momencie ten warunek jest spełniony: można wykazać, że nieruchomość przynosi JUŻ zyski. Niektóre banki nie wymagają wpłaty własnej (np. PKO BP), którą można teoretycznie ubezpieczyć. Niektóre banki (np. BPH Hipoteczny) mogą wpłatę własną oprzeć na hipotece innej nieruchomości, np. własnej (mam nieruchomość o wartości ok. 500 tys. zł). Jednak jak to wszystko zebrać "do kupy", to nie jest łatwoPotrzebny mi zatem jest "Ktoś", kto ma: albo odpowiednie dochody, albo pieniądze na wpłatę własną Myślę o szybkiej sprzedaży tej nieruchomości w całości lub jej podziale i sprzedaży np. dotychczasowym najemcom (nie będą płacić większych rat kredytowych niż dotychczas za czynsz). Moim zdaniem można to w ten sposób sprzedać za ok. 4-4,5 mln zł. Zapraszam na priva: poligraf1@interia.pl
/dopiero po napisaniu spojrzalem, ze chodzi o nieruchomosc komercyjna /jaka jest różnica między Hypo Vereinsbank Bank Hipoteczny SA a BPH?czy mowa jest tutaj o BPH?byłem jakieś 2 tygodnie temu w BPH...- CHF 3,83% dla kredytu >15lat- CHF 3,63% dla kredytu <15lat- finansują 100% nieruchomości - w tym koszty opłat (np. notariusz itp.)- zabezpieczeniem jest nieruchomość kupowana- finansują działki rolne, jeśli w planie zagospodarowania jest przewidziane budownictwo- wcześniejsza spłata (jeśli nie spłaca się całości) - 150zł stałej prowizji, jeśli spłacasz całość - 1% od pozostałej kwoty (ale nic na razie nie stoi na przeszkodzie żeby spłacić np. całość - 500zł i te 500zł to będzie ostatnia rata)- nie trzeba mieć konta w BPH, ale jeśli jest prowizja banku spada do 0,5-max 1,5% (normalnie 2,5%)- mogą wystawić promesę bez wyceny rzeczoznawcy - określają jaką jakiego kredytu moga udzielić (kosztuje to 200zł i jest ważne przez miesiąc)- jeśli wkład własny <20% dochodzi ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (3,5% od 20% wartości nieruchomości)- finansują dokończenie budowy jeśli jest np. dom w stanie surowymatrakcyjne? co jeszcze powinienem uwzględnić? o co zapytać?marek
Zamiast pływalni Olimpia będą mieszkania22.07.2008Złomiarze i wandale urzędują w ruinach pływalni Olimpia przy ul. Sienkiewicza 175. Na stałe mieszka tu tylko czarny kot. Basen jest nieczynny od czterech sezonów. Najpierw Olimpię miała wydzierżawić bądź kupić Politechnika Łódzka, bo jej studenci mieli tu blisko na w.f. w wodzie. Ale z planów nic nie wyszło.- Dwa lata temu pani kanclerz niepublicznej uczelni chciała wydzierżawić nieruchomość na 15 lat, zburzyć pływalnię i wybudować nową, ale po paru miesiącach zrezygnowała - przypomina sobie Dariusz Gałązka, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gospodarza terenu.- W tej sytuacji zapadła decyzja o sprzedaży nieruchomości. Pieniądze z tej transakcji pójdą na zadaszenie wyremontowanej pływalni im. Promienistych przy ul. Głowackiego, a reszta - na budowę boisk Orła.W Wydziale Gospodarowania Majątkiem UMŁ powiedziano nam, że dopiero są wyjaśniane kwestie związane z własnością gruntów. Rzeczoznawca nie dostał jeszcze zlecenia wyceny. Budowa w tym miejscu krytej pływalni jest raczej niemożliwa z powodu braku miejsca na duży parking. Najprawdopodobniej ruiny zostaną wyburzone, a na działce powstaną domy mieszkalne, które wzniesie developer.(wku) - Express Ilustrowany
jeśli ktoś pamięta pytania z PGN z examu to bądźcie tak dobrzy i coś napiszcie;) ja jestem chora więc ten exam jeszcze przede mną a dobrze byłoby coś się dowiedzieć cechy rynku nieruchomosci, wymienic trzy instytucje rynku nieruchomosci, podejscia do wyceny z opisowych. Reszta jednokrotnego wyboru (sposrod trzech do wyboru). Z tych co pamietam: trwaly zarzad (jaka oplata), nieruchomosc lokalowa, budynkowa, cos o sluzebnosci, kto potrzebuje licencje sposrod trzech wymienioncyh zawodow, co okresla ustawa o gospodarowaniu nieruchomosciami, cos o prawie pierwokupu.Jak cos sobie przypomne to dopisze.
SKOK STEFCZYKA - nowa placówka ul.Śródmiejska (dawna ŻABKA)
Coś tam słyszałem o Domu Kowalskiego ale jakoś nigdy nie skojarzyłem, że to ten budynekUwaga pomysłNie wiem jak to wygląda od strony prawnej ale:1)miasto sporządza kompletną dokumentacje stanu obecnego (od rur aż po fasadę)2)wynajmuje kilku rzeczoznawców którzy przedstawiają niezależną wycenę budynku na obecnym rynku nieruchomości3)miasto przejmuje i remontuje budynek z szczególnym naciskiem na dokumentowanie nakładu prac i środków jakie zainwestowało4)zachowujemy całość dokumentacjiW przypadku kiedy "odnajdzie" się właściciel ma dwa wyjścia:1)Przejmuje nieruchomość i zwraca miastu poniesione nakłady zgodnie z przedstawionymi kosztorysami2)Właściciel odsprzedaje miastu nieruchomość zgodnie z wyceną z punktu 2Niestety jak tak dalej będziemy sobie czekać na właścicieli to nam sie rozpadnie połowa miasta - trzeba jakoś skończyć z tą patologią i to szybko
Kredyt do 20tys firma od 2 miesiecy
Witam,Trafila mi sie okazja na otwarcie kolejnego interesu. ojciec w niemczech wychaczyl restauracje ktora sie likwiduje i sprzet jest do kupienia za grosze (jeszcze na gwarancji).Niestety braknie mi na przygotowanie lokalu + kampanie reklamowa :/Myslalem nad tym by otworzyc firme na siostre ale ona nie dostanie na taki biznes kasy (nie przejdzie w PUP - mloda bez doswiadczenia calkiem odmienny kierunek studiow bez "prezentu" nie przejdzie).Wiec zostaje kredyt. Calos bedzie stalo na mojego ojca ktory w kwietniu rejestrowal dzialalnosc gospodarcza. firma dziala na rynku niemieckim ostatnia faktura za czerwiec byla na kwote 7000 euro w tym bedzie podobnie (faktury nie maja za duzego odzwierciedlenia w rzeczywistosci).jako zabezpieczenie ojciec jest wlascicielem 2 nieruchomosci jedna jest wyceniona na 350tyz zl (miala byc sprzedana pol roku temu ale ojciec sie rozmyslil wycena byla przez rzeczoznawce) 2 nieruchomosc jest tansza o jakies 100tys.Potrzebna kwota to 20 tys zl.Moze ktos mi polecic jakis bank? Ktos mi cos mowil o ING (ja jakos nie mam do tego banku przekonania).Jak wyglada sprawa jak ojciec chcialby wziasc taki kredyt na remont domu? Oprocentowanie jest podobne jak przy kredycie na zakup nieruchomosci?
czy mozna wziasc kredyt mieszkaniowy a czesc wydac firme?
i tam jest cos takiego : tylko aprpos kredytu hipotecznego... kredyt mozesz przeznaczyc na zakup, modernizacje, remont domu lub mieszkania oraz dowolne cele konsumpcyjne1) masz dochody-masz kredyt hipoteczny np. na budowę lub zakup nieruchomości do kwoty 110% wartości max.2) masz nieruchomość własną-masz pożyczkę pod zastaw nieruchomości max 70% wartości jeśli masz wystarczające dochody :)3) ktoś z rodziny lub inny posiada nieruchomość moooże ci ją użyczyć pod pożyczkę hipoteczną jeśli masz wystarczające dochody.4) masz nieruchomość i chcesz ją wyremontować do 40% wartości dostaniesz bez problemu jak więcej to potrzebna pełna dokumentacja budowlana i często wycena.oprocentowanie zmienia się w zależności od danego przypadku (punktu)pozdrawiamMagik
Poszukuję pożyczki pod zastaw nieruchomości z domem położonej bardzo atrakcyjnym miejscu.Aktualna wycena 1.500.000 zł.Suma, która mnie interesuje to 1.000.000 zł.Nieruchomość mogę przepisać notarialnie.Po roku lub dwóch istnieje opcja odkupienia nieruchomości.Oprocentowanie do negocjacji oraz wszystkie inne szczegóły z pełnym opisem miejsca , działki , domu.
Jaki kreyt w jakim banku
Witam szanownych Doradców. Po kilku latach spokoju postanowiłe znów reaktywować swój interes a mianowicie budowę jachtów. Mam w tym 23 letnie doświadczenie więc raczej wiem co robię. Nie chcąc popełnić błedów które popełniłem wcześniej chcę kupić własny teren i zbudować hale lub jak sie uda kupić to wszystko gotowe. Nawet mam już cos na oku. Wprawdzie wyceny jeszcze nie ma ale szacuje ją na 3 mln zł.Oczywiscie nie mam takich pinięzy za szafą, a o wspólniku na razie nie myślę. Stad ,moje pytanie czy mam szansę na uzyskanie kredytu na zakup tej nieruchomości? czy jest szansa na uzyskanie dotacji z UE? Czy jest szansa na dotacje na zakup maszyn, pieca do kotłowni lub nowy projekt jachtu.Nieruchomość ta mieści sie w Warszawie.Może jakieś ciekawe propozycje?
quote="speedy"]Mam rozumiec, ze jesli mnie nie stac to mi nie wyjasnisz :).............. i wiem jakie sa ceny nieruchomosci na rynku :).........Nie chce cie urazic i........Niestety nadal tego nie wyjasniles.Nie sortuj ludzi w sposob "powiem ci jesli cie stac", ............jesli jest dobry interes to mozna je zawsze zdobyc.[/quote]1.pluje sobie w brode ze zgodziłem się -co nie było moim pierwotnym zamierzeniem na udział 'w połowie' nieruchomości -pierwotnie celem było -ja daje nieruchomość -partner wnosi rownowartosc w pieniądzu ;wowczas ta moja nieruchomosc nie kosztawałaby (potencjalnego partnera) 30 tys a 60 tys na start plus oczywiście koszty remontu2.co do wyceny tego co wnoszę - nie mam obaw - na pewno będą wyższe uwzględniając ich aktualny stan od tych wzmiankowanych 100 za m2 ale nie wyzsze niz 500 za m2 -bo inne mnie nie interesują w tym temacie3.nie interesuje mnie wyjasnianie na czym to polega lub jak dochodzę do tych nieruchomości4.zgadzam się ze dobry biznes zawsze znajdzie pieniądze i oczywiście robie wszystko by tak własnie było -niezależnie od zainteresowania tego forum (zasada pomóż sobie sam to ..)Oczywiście nie sortuję ludzi -wynika to po pierwsze z wieku a po drugie z wychowania ,jednak staram sie nie sprzedawać swoich pomysłow za darmo - w najgorszym przypadku poleżą jeszcze trochę -jako posrednik wie Pan dobrze że czasem okazja trafia się raz i albo stac Pana na nia ,albo po prostu uciekła sprzed nosa
Udzielenie pomocy "wysiedleńcom" ( autostrada A2 )
Panie Sławku,Czy ta wysokość odszkodowania za wywłaszczony grunt wynika z uzgodnienia czy z wyceny rzeczoznawcy majątkowego?Czy próbował Pan uzyskać jako odszkodowanie nieruchomość zamienną, zgodnie z Art. 131 ust. 1 Ustawy o gospodarce nieruchomościami?Czy już zostały wydane decyzje o wywłaszczeniu? Czy są prawomocne?Pozdrawiam -- Arek Kosiński
Jak sprzedać część działki obciążonej kredytem hipotecznym?
Temat przerabiałem na przełomie 2007/2008 . Ogólnie powiem tak: jeżeli jest zastawiona nieruchomość np. kamienica z kilkoma mieszkaniami lub grunt o dużej powierzchni , a chcemy jakąś część sprzedać a jednocześnie nie chcemy oddawać zdobytych środków do banku , to jesteśmy zmuszeni udowodnić bankowi że ma wystarczające zabezpieczenie w części nieruchomości lub w zupełnie innej nieruchomości - Bank przewiduje zmianę zabezpieczenia, to normalne. jest jeszcze jeden motyw (tylko w przypadku jeżeli kredyty są w tym samym banku) możemy np. przepisać kredyt z jednej nieruchomości na inną jeżeli nawet ta druga jest również zadłużona - wszystko zależy od wyceny (Operat Szacunkowy) , należy jednak liczyć się z tym że Bank może przyjąć wartość wymuszoną czyli o 30% niższą od wartości Operatu Szacunkowego. powodzenia ,
Tak naprawdę to w chwili zakupu nie musisz mieć Operatu Szacunkowego, (teoretycznie wystarczy wizyta przedstawiciela banku) w chwili zakupu akt.Notarialny potwierdza wartość nieruchomości i jest wystarczającym dokumentem , a jeżeli dostajesz dodatkowo transze na remont to logiczne że wartość nieruchomości wzrośnie. Po dokonaniu remontu robisz wycenę (przez Rzeczoznawce z listy bankowej) i najważniejsze aby ten Operat był jak najwyższy , i tak jak napisałem powyżej ten domek który chcesz zostawić z częścią działki (powinien ale nie musi - zależy od banku)mieć większą wartość od kwoty kredytu o 30 % - w takim przypadku bank nie powinien stwarzać problemu. Operat szacunkowy jest potrzebny gdy wiesz że bankowy przedstawiciel wyceni nieruchomosc po cenie bierzacej. czyli w konfiguracji totalnie zniszczony dom, duza dzialka - wyceni to tak ze nie bedzie tego mozna nawet kupic (za male zabezpieczenie wg banku).Operat szacunkowy moze sie odwolywac do wartosci przyszlej - dzieki temu nawet ruine ale z potencjalem mozna finansowac kredytem
Ile nowych mieszkań do końca 2006 roku?
definicja budownictwa spolecznego nie przewiduje stawki VAT nizszej niz 22 % oglosila ZYTAKredyty na działki z ograniczeniamiOferta kredytowa nie nadąża za popytem na działki budowlane. Niewiele instytucji zgadza się sfinansować taką inwestycję, nie żądając od klienta wkładu własnego - pisze "Rzeczpospolita".Kredyty na 110 lub 120 procent wartości domu lub mieszkania przestały dziwić.Sytuacja inwestorów poszukujących kredytu na zakup działki budowlanej jest już znacznie mniej komfortowa. Kredyty na ten cel często obwarowane są wymogiem posiadania własnego wkładu.Praktycznie wszystkie liczące się banki skredytują zakup domulub mieszkania w 100 procentach. Na kupno działki budowlanej również można znaleźć kredyt na 100 procent jej wartości i na 30 lat, ale już nie w każdym banku. Część instytucji ogranicza albo maksymalny okres kredytowania, albo maksymalne LTV, czyli stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości - mówi Aleksandra Łukasiewicz, dyrektor ds. produktów bankowych Open Finance.Banki wprowadziły duże ograniczenia w kredytowaniu działek.Banki pozostawiają sobie furtkę, że w uzasadnionych przypadkach udzielą kredytu na mniej korzystnych warunkach, niż wynika to z parametrów produktu - tłumaczą eksperci.Jeżeli nieruchomość jest położona blisko dużego miasta, ma doprowadzone media, dobry dojazd i zabudowę w sąsiedztwie, większość banków chętnie skredytuje taką transakcję. Jednak jeśli działka nawet ma status budowlanej, ale jest położona gorzej, a w okolicy nie notuje się wielu transakcji kupna-sprzedaży gruntów, takie zabezpieczenie jest mało płynne i trudne do wyceny.
prywatna działka budowlana a DG
Ale w jaki sposób określa się wtedy wartośc środka trwałego?I czy przy sprzedawaniu domu wybudowanego na tej działce i zdejmującnieruchomość ze ś.t. moge odjąc od przychodu nieumorzoną wartość działki?Działka będzie stanowiła znaczącą część wartości sprzedawanejnieruchomości.Chodzi o podatek dochodowy.pozdrawiamJesli nabycie dzialki nastapilo dwano i wartosc z aktu nabycia jestniewiarygodna albo tez w miedzyczasie wartosc dzialki zostala zwiekszona np.poprzez jej uzbrojenie, to wartosc najlepiej wziąć z wyceny i po takiejwartosci wporwadzic to do ewidencji st. Nikt sie wtedy nie przyczepi.A umorzenia nie bedzie. Przy sprzedazy wartosc ewidencyjna dzialki stane siekosztem wł.sprzedazy.Jesli zamierzasz traktowac dzialke jako skladową inwestycji, którązamierzasz zbyc, to bedzie to wygladalo nastepujaco wg danych przykladowych: - dzialka 100 - przyłącza itp. 100- koszty budowy 200Razem 400Sprzedaz inwestycji (dom z dzialką) 500Wynik na sprzedazy: 500-400 = 100 i o tyle wzrosnie dochód do opodatkowania.Oczywiscie w miedzyczasie koszty zw. z budową, przyłąćzy itp. nie bedąbieżącymi kosztami dzialalnosci, ale zwiekszą wartosc inwestycji i pojawiąsie w kosztach dopiero w momencie zbycia.Pozdrawiam_________________________BNwww.adekus.plwww.adekus.pl/khwww.stowarzyszenie-pomoc.az.pl/jeden_procent.html
Powierzchnia użytkowa, całkowita, a podatek gruntowy i oczywiście Skarbówka
Ręce mi opadają... Widzisz - mi właśnie chodzi o ten szczegół -powierzchnia użytkowa - nie piszą do mnie w piśmie abym podał całkowitąpowierzchnię, którą UM określa jako użytkową... skoro chcą użytkowej -taką powinni dostać i nie chodzi mi o niczyją interpretację - zamykającsię w urzędowej interpretacji padam pod machiną systemu, dlatego kombinujęjak podać "prawdziwą" czyli rzeczywistą powierzchnię użytkową.No właśnie chodzi o to, że kombinujesz jak koń pod górkę. :)W urzędniczej machinie znalazłeś się na własne życzenie i musiszprzyjąć pewne zasady albo z nimi walczyć.Zamierzam walczyć - w machinie oczywiście znalazłem się na własneżyczenie!;) Jakżeby inaczej - kupiłem nieruchomość - gdybym sobie tego niezażyczył i nie prosił o odpowiedź w sprawie podwyższania wartości umowy, toza 3-5 lat mógłbym się znaleźć w tej machinie z zupełnie innej perspektywy -inne ceny, odsetki od dnia zakupu itd...Możesz się z tym zgadzać lub nie, ale np. w prawie spadkowymznalazłem coś takiego:http://www.republika.pl/finanse_lokalne/case_podatek_od_spadkow/06_14...Wedle bowiem art. 16 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowiznza powierzchnię użytkową budynku (lokalu) uważa się powierzchnięmierzoną po wewnętrznej długości ścian pomieszczeń na wszystkichkondygnacjach - podziemnych i naziemnych, z wyjątkiem powierzchnipiwnic i klatek schodowych oraz szybów dźwigów Z powierzchniużytkowej budynku nie jest więc wyłączony garaż stanowiący częśćbudynku, a także strychy i poddasza, z tym że powierzchniepomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości wświetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowejbudynku w 50 proc., a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m -powierzchnię pomija się.Być może ten zapis pojawia się w innych przepisach - nie wiem,sprawdź juz sam. :(Spróbuję z banku wyciągnąć chociaż odpis wyceny nieruchomości... może topomoże i US nie powoła swojego rzeczoznawcy...Możesz teraz walczyć z US, ale jeżeli taki zapis masz w Ustawie opodatkach od nieruchomości, żaden rzeczoznawca nie będzie potrzebny- podstawę zaliczenia pomieszczenia do powierzchni użytkowej jużmasz i nieważne, że inaczej twierdzą przepisy ustawy o podatkachlokalnych albo jeszcze inaczej definiuje je stara norma budowlana. :(Powodzenia
Mam dom na wykonczeniu a nie mam zupelnie pieniedzy.Rozwazam mozliwosc wykupu mieszkania komunalnego w którym mieszkam isprzedania go prawie natychmiast.Za uzyskane pieniadze mam nadzieje wykonczyc nowo wybudowany dom.Czy ktos z was ma doswiadczenia w tym temacie?Czy podatek od tak szybko sprzedanego mieszkania nie zniweczyjakiegokolwiekzarobku?Czy moj pomysł ma sens? Pomysł ma sens jak najbardziej, pod warunkiem, że bonifikata przy wykupiejest odpowiednio wysoka. W najbliższym czasie sam będę wykupywał mieszkanie(we Wrocławiu). Bonifikata, przy zapłacie gotówką, wynosi 85%! Ponieważwycena takiego mieszkania też jest dość "łagodna" więc kupię to mieszkanieza jakieś 12% rzeczywistej wartości. Opłacalność przedsięwzięcia jestbezdyskusyjna. Co do późniejszej sprzedaży. Ustawa o gospodarce nieruchomościami (D.U.2000, 46, 543) mówi, że organ sprzedający nieruchomość może (niby nie musiale...) zażądać zwrotu bonifikaty w przypadku zbycia tejże nieruchomościprzed upływem 5 lub 10 lat (zależnie od celu zbycia nieruchomości). Niedotyczy to jednak zbycia na rzecz osoby bliskiej (Art. 68). Zatem musiszwykupić mieszkanie (tutaj dojdą jakieś pomijalne koszty administracyjne) iprzekazać je osobie bliskiej. Co do formalnej strony przekazania to odsyłamdo artukułu z poprzedniego Muratora (7/2000). W moim przypadku najbardziejopłaca się darowizna. W przypadku darowizny dodatkowe koszty to opłatanotarialna, podatek od czynności cywilno-prawnych oraz podatek od spadków idarowizn. Tutaj nie pamiętam szczegółów (Murator!) ale obu podatków nie będęmusiał płacić. Jednego na pewno dlatego, że lokal mieszkalny ma mniej niż110 m2 powierzchni użytkowej a drugiego chyba ze wzdględu na to, że wprzypadku najbliższej rodziny przysługuje jakaś ulga której wartośćmieszkania nie przekracza. W tym momencie osoba obdarowana może mieszkanie sprzedać. Będzie musiałajednak zapłacić jakiś podatek. Tutaj się niestety nie orientuję bo mniesprzedaż na razie nie interesuje. Z całą pewnością jednak, przy bonifikacierzędu kilkudziesięciu procent cała operacja, choć czasochłonna, jestopłacalna.Pozdrowienia
Pomysł ma sens jak najbardziej, pod warunkiem, że bonifikata przy wykupiejest odpowiednio wysoka. W najbliższym czasie sam będę wykupywałmieszkanie(we Wrocławiu). Bonifikata, przy zapłacie gotówką, wynosi 85%! Ponieważwycena takiego mieszkania też jest dość "łagodna" więc kupię to mieszkanieza jakieś 12% rzeczywistej wartości. Opłacalność przedsięwzięcia jestbezdyskusyjna. Co do późniejszej sprzedaży. Ustawa o gospodarce nieruchomościami (D.U.2000, 46, 543) mówi, że organ sprzedający nieruchomość może (niby nie musiale...) zażądać zwrotu bonifikaty w przypadku zbycia tejże nieruchomościprzed upływem 5 lub 10 lat (zależnie od celu zbycia nieruchomości). Niedotyczy to jednak zbycia na rzecz osoby bliskiej (Art. 68). Zatem musiszwykupić mieszkanie (tutaj dojdą jakieś pomijalne koszty administracyjne) iprzekazać je osobie bliskiej. Co do formalnej strony przekazania toodsyłamdo artukułu z poprzedniego Muratora (7/2000). W moim przypadku najbardziejopłaca się darowizna. W przypadku darowizny dodatkowe koszty to opłatanotarialna, podatek od czynności cywilno-prawnych oraz podatek od spadkówidarowizn. Tutaj nie pamiętam szczegółów (Murator!) ale obu podatków niebędęmusiał płacić. Jednego na pewno dlatego, że lokal mieszkalny ma mniej niż110 m2 powierzchni użytkowej a drugiego chyba ze wzdględu na to, że wprzypadku najbliższej rodziny przysługuje jakaś ulga której wartośćmieszkania nie przekracza.Czyżby? - teraz to chodzi o wartość rynkową a najmarniej tą przed obniżką=pełna kwota. To już jest chyba powyżej tej ulgi.KKasia--Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie
1)Isc do banku przed rozpoczeciem budowy poprosic o kredyt 300kPLN w tymwklad wlasny 200kPLN, czyli defacto suma kredytu bylaby 100kPLN a wkladwlasny ok 67%. Termin uruchomienia kredytu po zakonczeniu stanu surowgozamknietego.2)Rozpoczac budowe za gotowke, (mysle ze na stan surowy zamkniety wystarczymoze nawet jeszcze cos zostanie.)Nastepnie isc do banku, zrobic wycene nieruchomosci i poprosic o kredyt nadokonczenie budowy.W tej opcji nie wiem jak bank potraktuje istniejaca juz nieruchomosc czybedzie to rowniez potraktowane jako okolo 67% wkaldu wlasnego ( a mozewiecej a moze mniej)?Kredyt na dokonczenie budowy bedzie tanszy ze wzgledu na wklad wlasny, niozkredyt przy na wszystko przy mniejszym wskazniku Loan To Value.Ile bedzie wynosil, to zalezy od wyceny budowy. Od LTV 70% warunki mogą bycnaprawde sympatyczne.Jesli chodzi o budowanie calosci za kredyt i zaoszczedzeniu reszty, to niejest to glupi pomysl, poniewaz kredyt hipoteczny to najtansze zrodklopieniadza.Ale trzeba pamietac, ze odsetki i prowizje to nie wszystkie koszty zw. zkredytem. Do kalkulacji, co bardziej sie oplaca warto doliczyc sobiewszystko co sie z kredytem wiąze tj. ubezpieczenia na zycie, czasem kosztprowadzenia rachunku w banku itp.itd.Zeby osiagnac na rynku stope zwroy wyzszą niz koszt kredytu, trzeba poniescjakies ryzyko - tego nie wszyscy lubią - i oddac 19% belkowego.Moze w tym przypadku odpowiedni produkt, to bylby kredyt hipoteczny na 80%inwestycji (by uniknac jakichs oplat za ubezpieczenie niskiego wkladu) zopcją bilansowania?Pozdrawiam_________________________BNwww.adekus.plwww.adekus.pl/kh
Witam , Wystarczy , ze nie bedziesz musial sprzedac, ale gby bedziesz chcialsprzedac nie mozesz wziasc wiecejniz 120 % sredniej z na przyklad 3 ostatnich lat.Jest wtedy niebezpieczenstwo ze ludzie beda zanizac wartosc nieruchomosci bonie maja zamiaru sprzedac, aledziala to w 2 strony, czasami ludzie musza cos sprzedac.Piotrek| Przy tych wszystkich oplatach podczs budowy juz jestem wyk...ny więcnie| będzie co kastrować :)| Fater| Urzędnika to nie interesuje. Kwota podatku ma zależeć też od lokalizacji| (atrakcyjności) czyli widzimisia urzędnika.| Wejście do urzędów katastru wiąże się z kosztami a kto za nie zapłaci -| zwykły człowiek który coś posiada.| --| Michal Baranski| BSiPE "Energoprojekt-Katowice" SACoś mi się widzi, że będzie to katastrofa !!!!!Opisywany sposób samodzielnej wyceny nieruchomości i przymusowejsprzedaży,jeśli ktoś da więcej niż 120% jest nie do przyjęcia jak dla mnie.Dziadek kupił działkę poza rogatkami miasta (na zadupiu) brak komunikacji,mediów. Teraz jest to ekskluzywna dzielnica, gdzie ceny za m2 dochodzą do100$.Dom jest stary, a ja z nim związany wiecznym remontem.Wyceniam nieruchomość wg stawek z terenu - zabije mnie podatek (nawet0,1%)Wyceniam zaniżając wartość - od razu będzie kupiec z USMam prawo chyba mieszkać w domu dziadka?Mam prawo żyć z pensji?Obu powyższych NIE SPOSÓB POGODZIĆ przy tym podatku.Pozdrawiam Wojtek--Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
To zalezy jaka sprawa..Chodzi mi o moje roszczenia do spadku po moim ojcu.| Gdzie najlepiej jest się udać po pomoc prawną ?A w jakiej sprawie ?Chodzi o to, że po moim, zmarłym ojcu należy mi się część pozostawionegospadku - nieruchomości. Chciałbym, aby prawnie załatwić podział tego spadku.Część należną mamie chciałaby ona przekazać swoim wnukom - zrzec się na ichkorzyść. Są to dzieci mojego przyrodniego brata, ojca oraz mojaniepełnoletnia córka. Brat mój nie był usynowiony przez mojego ojca.Ja natomiast chciałbym tą nieruchomość nabyć, spłacając mamę lub wnuki tzn.wycenić tą nieruchomość w/g obecnego stanu, który wymaga dużego remontu, anastępnie należną mamie część spłacić, jak rozumiem jest to 75% całości.Chcę to uczynić teraz, aby się nie okazało potem, że wpakowałem pieniądze wremonty nieruchomości, którą mama zapisze w spadku moim bratankom. Niechciałbym mieć później kłopotów.Nie wiem od czego zacząć ?Prawdopodobnie muszę znaleźć rzeczoznawcę, kóry wyceni tą nieruchomość.W związku z tym mam pytania:Czy aby wycenić taką nieruchomość rzeczoznawca musi posiadać jakieśspecjalne uprawnienia - zakładam, że sprawa zostanie rozstrzygnięta wtrakcie jednego postępowania spadkowego o ile jest w ogóle coś takiegomożliwe.Czy też może tego dokonać pierwsze-lepsze biuro nieruchomości i na podstawietej wyceny możemy sami ustalić kwotę spłaty części mamy i zawrzeć umowęspłaty części mamy w trakcie sprawy spadkowej ?Poza tym zastanawia mnię czy coś takiego załatwię podczas jednej sprawyspadkowej ? Tzn. podział spadku i przejęcie części mamy na uzgodnionychzasadach.Czy też przeprowadzić najpierw sprawę spadkową pomiędzy mną i mamą, adopiero potem kupić mamy część ?A co to jest "przejac" ?To jest to, co wcześniej opisałem.Sorry, ale nie znam nazw i języka prawnego, dlatego wybaczcie :)Dzięki za wszelką pomoc.
| Witam.Ciekawa sprawa jak ekonomista rozmawia z prawnikiem.Dla mnie wartosc rynkowato nic innego jak cena ostatniej transakcjiDOBRA ZABAWIĘ SIĘ W EKONOMISTEjak już ekonomicznie patrzeć to przynajmniej jakas średnia z przynajmniej z1 roku. Bo co to jest cena ostatniej transakcji? To jakiś absurd! Nie da sięw praktyce ustalić co to była ostatnia transakcja.Rynek to nie coś jednostkowego tylko zbiorowego. Chcąc mieć obiektywnypogląd na wartość trzeba popatrzeć na jakiś przedział.np. Sprzedałeś mieszkanie 50mkw w Gdańsku za 100.000 zl czy na tej podstawiemożesz powiedzieć, że cena rynkowa mieszkań 50 metrowych w Gdańsku wynosi100.000 zł to dla mnie paranoja. Jeden sprzedaje za 100 drugi za 80 trzeciza 90 jak sam powiedziałeś"cena taka jest wynikiem walki sil popytu i podazy - czyli rynku"A jak Ty definiujesz wartosc rynkowa? Zauwaz, ze nazwa tegopojecia "wartosc rynkowa" sugeruje, kto ustale te cene (rynek).Wiem, ze sa rozne metody wyceny nieruchomosci, firm, sprzetu itpJednak zadna z tych metod nie zasluguje na miano rynkowej.Krotko mowiac: wszelkie sztuczne wyceny majajedna wade - zawieraja bledna wycene (jeslirozni sie ona od ceny rynkowej). Rynek poprostu wszystko zweryfikuje.No i oczywiscie nie moga byc wycenami rynkowymi,jesli rynek ich nie ustala.I "moją wartość rynkową" ustala też rynek tylko dzieje się to w bardziejcywilizowany sposób nie na pałe! biorąc za podstawę pierwszą z brzegu"ostatnią cenę" Rzeczoznawca do wyceny przyjmuje różne podejścia ale głównym jest tzw.podejście porównawcze, które polega na przeglądnięciu jak kształtowały sieostatnio ceny w danej okolicy za ile sprzedał taką działkę sąsiad iwyciągnięcie z tego coś koło średniej. Korygując trochę o stopień zużycia,ukształtowanie terenu. itdWięc jak najbardziej jest to wartość rynkowa będąca średnią cen w danejokolicy.Mam chyba racje nawet w twoim ujęciu ekonomicznym, że jest RYNKOWA tylkorynek wpływa na to na ile wyceni nieruchomość rzeczoznawca. Jeżeli w danymokresie ceny na rynku spadły to i rzeczoznawca ustali wartość niższąadekwatną do zachowania rynku.| Pozdrawiam| Paweł-- Pozdrawiam WOJSAL (Wojciech Sałata) Strona domowa: http://www.wojsal.prv.pl/
Nie ma problemu aby twoja dziewczyna podała resztę składnikó majatkowych iwskazała ich wartość - musi to zrobić na piśmie kierowanym do sądu lub wtrakcie rozprawy. Polecam jednak na piśmie.Skoro to nieruchomość to na razie nie widzę konieczności zabezpieczania, bobez Twojej dziewczyny i tak może sprzedać jedynie swój udział. Wartośćskładników majątkowych i ewentualnych nakładów oceni biegły sądowy - należytaki wniosek złożyć na rozprawie do protokołu lub na piśmie. skoro jestzwolniona od kosztów to zaliczki na biegłego nie mogą od niej żądać. Biegłydo wyceny nieruchomości wyceni wartość majątku, biegły księgowy wartośćpożytków. Z tego co piszesz uważam że konieczny jest udział adwokata lubradcy prawnego ale zatrudnionego przez was. Na pewno się opłaci.WDno tak, tylko ze nie ma kasy na zatrudnienie adwokata, a nie dostala adwokata zurzedu, bo jej odmowiono, ze wzgledu na wyzsze wyksztalcenie administracyjne.w zwiazku z tym pytanie:w jakim czasie sad musi sie wywiazac z pisemnego wniosku o powolanie bieglychcelem wyceny nieruchomosci i ruchomosci?czy mozna zadac od sadu zwrotu kosztow poniesionych na dojazdy na rozprawy(jest zwolniona z kosztow sadowych)?czy warto przedstawic przed sadem propozycje ugody czy lepiej wystapic, abystrona przeciwna wniosla propozycje ugody?czy mozna wystapic o zmiane skladu sedziowskiego, a najlepiej przeniesieniesprawy ze Slupska do Koszalina, bo tam moja dziewczyna zamieszkuje?czy mozna zadac kserokopii wszystkich dokumentów wniesionych do sprawy przezwnioskodawce? (czyli ojca)czy mozna sad zobowiazac do przestrzegania jakiego terminu ropatrzenia wniosku?i czy mozna to cholerstwo jakos przyspieszyc.no i pytanie ostatnie:czy moglaby wyznaczyc poelnomocnika w mojej osobie (nie jestem spokrewniony) iczy ja moge ja reprezetowac w sadzie.dziekuje i pozdrawiamMarcin Kuc
Optymalizacja kredytu hipotecznego
| Za malo danych. Brakuje danych dot.kredytobiorcy,| rodzaju nieruchomosci itp.A to ma jakis wplyw?Kredytobiorca to osoba fizyczna, uzyskujaca dochody w pln.Nieruchomosc to dom wolnostojacy, mieszkalny.Chodzi o wybor najtanszego kredytu, odpowiednio dobierajac bank, udzialwlasny oraz okres kredytowania.ok. Moze niedokladnie sie wyrazilem.Jesli chodzi o kredytobiorce, to mialem na mysli takie dane jak: zrodlodochodu (umowa oprace, kontrakt, dzialalnosc, umowa zlecenie, o dzieloitp.), wiek kredytobiorcy i sytuacje majątkową i rodzinną (liczba osob nautrzymaniu, inne zobowiązania itp.), historia kredytowa (tzw. wpadki zw.zrejestracja w BIK).Banki naprawde roznie podchodzą do wiarygodnosci kredytowej. Przyidentycznych danych jeden pozyczy Ci 150k PLN, inny 250k PLN, inny tylko100k, inny nic.Teraz z kolei preferencje co do waluty. Jesli nie boisz sie ryzykakursowego, to wybor bankow bedzie inny niz tylko przy PLN. Np. BPH z silnąpozycją w kredytach w CHF, przyznaje sam, ze w PLN to taki bardzokonkurencyjny nie jest.Co to z kolei znaczy najtanszy kredyt? Czy chodzi tu o najnizszą mozliwąm-czną ratę kapitalowo-odsetkową bez wzgledu na okres kredytowania, czy tezo łączną sumę oplat, prowizji, odsetek, ubezpieczeń róznorakich, kosztówwycen i inspekcji, róznic kursowych dla zadanego okresu splaty?Jesli chcesz na szybko porownac sobie oferty, to na stronach bankowzazwyczaj mozna znalezc kalkulatory, ktore przyblizą Ci kredyt, pokazą jakabedzie rata, czasem nawet policzą wiarygodnosc kredytową.Ale gwaranttuję, ze nie ma tam wszystkich danych i uwarunkowan, tak wiecjesli zwrocisz sie do banku o konkretną ofertę, dostaniesz cos innego.Pozdrawiam_________________________BNwww.adekus.plwww.adekus.pl/kh
JKM o drogach i mostach :-)
"Innym problemem są mieszkańcy. Przy budowie dróg trzeba ich czasemwysiedlać i wywłaszczać. Prowadzi to za każdym razem do nieporozumień - aczasem do tragedii. Albo właściciele domagają się bajońskich sum - albo,przeciwnie, państwo wywłaszcza po cenach "rynkowych". Niestety: tym, ktoustala, jaka cena jest "rynkowa," jest to samo państwo...Wbrew pozorom wycena nie jest az tak bardzo trudna. Porownywalnenieruchomosci przeciez istnieja, a "sentyment" - no coz, ten obywatelposwieci w imie dobra spolecznego..A w dodatku: co tojest "rynkowa": czy ta przed zbudowaniem mostu - czy ta po jego zbudowaniu?Przyjęcie prostego rozwiązania, które od 20 lat proponuje Unia PolitykiRealnej, przekracza, jak się wydaje, pojemność umysłową WDostojnychSenatorów i WCzcigodnych Posłów. A takie to proste: każdy sam wyceniawartość swej nieruchomości, każdy płaci od tego proporcjonalny podatek - agdy dochodzi do wywłaszczenia, to otrzymuje tyle, na ile nieruchomośćwycenił - plus, powiedzmy, 40% na koszty przeprowadzki. I nawet pisnąć niemoże, że stracił - bo musiałby się przyznać, że oszukiwał na podatkach.Eee tam - a problem czy wartosc okreslamy przed czy po to ktookresli ? Zreszta - odkad gmina podjela decyzje o budowie mostu tomoja nieruchomosc podrozala 50 razy :-) A jak juz powstanie obok nagruncie sasiada - to potanieje 100 razy, bo to teraz halas sie zrobil,widok nieladny ... :-)A idea podatku od nieruchomosci bardzo mi sie nie podoba - mialemnp bogatych rodzicow, zostawili w spadku ladna posiadlosc.Ale ja juz taki zdolny nie jestem ... czy naprawde nie moge mieszkacw moim wlasnym domu bo mnie nie stac na podatek za niego ?J.
Samemu to nic nie wyceniasz, rzeczoznawca będzie określał wartość rynkowąnieruchomości i dopiero na podstwie jego opinii zostanie ustalona wartośćodktórej będzie nalicznay podatek.Nie ma powodu by stosowac nowomowe.:)To nie bedzie cena rynkowa tylko cena rzeczoznawcy.Rzeczoznawac ustala swoja cene, a rynekustala swoja.Oczywiscie widac tu podstawowa wade: rzeczoznawcamoze ustalac "cene rynkowa" wg niejasnych, wlasnychalgorytmow. Bo, ponoc, tylko ryba nie bierze.A od tego brania moze zalezec wycena.Najpierw tworzy sie korupcjogenne przepisy,urzedy, praktyki a potem sie walczyc z wszechogarniajacakorupcja panstwa.A idea podatku katastralnego jest prosta: mamy dwie nieruchomości Ty 1000mkw. w centrum Warszawy, ja mam nieruchomość też o takiej powierzchni,tyleże na małej wiosce gdzie jest 100km do najbliższego miasta. (u mniewartośc1 mkw to 5zł, u Ciebie 1500zł) W tej chwili podatek od nieruchomościpłacimytaki sam. Jak będzie katastalny będzie tak, że ten kto ma więcej(nieruchomość o większej wartość) płaci więcej.A niby dlaczego placic podatek od nieruchomosci?Wyceny są potrzebne do wielu rzeczy. W tym przypadku celem będzieustaleniepodstawy do określenia podatku katastralnego. Zresztą będzie to wszystkosięna zlecenie urzęduWprowadzamy skomplikowane podatki po to,by moc wprowadzic skomplikowane, a przy tymkompletnie niepotrzebne, procedury.Naprawde, mozna to zrobic i prosciej i taniej.(Oczywiscie mowie o stanie hipotetycznym)dazyc nalezy do maksymalnego uproszczenia,i do maksymalnej obnizki kosztow panstwa.Czy zgadzasz sie z tym postulatem?i to gminy będą ponosiły koszty tych wycen.Nie gminy, a podatnik finansujacy gmine.Fajnie by bylo, gdyby podatnik finasowal jak najmniej.
Zatem nie bedzie to wartosc rynkowa, tylkowartosc rzeczoznawcy. Czy to cena czy wartosc,to w tym przypadku bez znaczenia (1 * cena = wartosc).Oczywiście, że ma znaczenie. Mylisz podstawowe pojęcia utożsamiajac jedno zdrugim.I nie ma tam miejsca na pole manewru? Jest tam wyliczoneile wynosi "wartosc rynkowa" danej nieruchomosci?Przeciez kazda nieruchomosc jest inna, ma inny stopienzuzycia (nie myslic z wiekiem nieruchomosci).I to właśnie sie uwględnia przy wycenach. Widziałeś kiedyś operatszacunkowy?Podaje konkretne rozwiazanie jak byc powinno:1. system podatkowy oparty WYLACZNIE na poglownym (podatek prosty, tani, sprawiedliwy, prosty w wykrywaniu zaleglosci podatkowych)"Tani" to mi sie zawsze podoba. To są oczywiście ogólniki, które umiewypowiadać każdy. Konkretne miałem na myśli, konkretną ustawę, przepis,który by to tak idealnie regulował. Jesteś w stanie coś takie stworzyć, tojest dla mnie konkretne rozwiązanie.2. zwalniamy wszelkich rzeczoznawcow z etatow panstwowychTak będzie po wejściu w życie nowelizacji ustawy o gospodarcenieruchomościami. Zresztą rzeczoznawstwo to wolny zawód. Rzeczoznawcazatrudniony w jakim kolwiek urzędzie nie może wyceniac dla tego urzęduzabrania tego art. 24 KPA4. obnizamy koszty panstwa (wskutek p.2 i p.3) oraz koszt funkcjonowania przedsiebiorstw (wynika to z p. 1)Tak jak obniżali koszty funkcjonowania hipermarketów zachodnich koncernów,które wykończyły polskie male sklepiki???Nie bedzie tez musial sie baczadnego urzednika, ze mu cos wyceni, dowali domiar itpTo nie urzędnik wycenia.Nie bedzie tez musial placic lapowek za odpowiednia wycene,odwolanie itpObrażasz rzeczoznawców zupelnie bezpodstawnie. rzeczoznawcą nie może bycosoba karana za przestępstwa przeciwko mieniu, dokumentom, za przestępstwagospodarcze itd.Adam
W tym przypadku nie ma roznicy.Ale bede uzywal pojecie wartosci zamiast ceny,jesli Cie to razi.Nie o to chodzi czy razi czy nie. Chodzi żebyś wiedział jaka jest różnicamiędzy jednym a drugim| I to właśnie sie uwględnia przy wycenach. Widziałeś kiedyś operat| szacunkowy?Na szczescie nie. :)A co to ma do rzeczy?A to że gdybyś widział, i choć troche wiedział jak się taki operat sporządzaI nie ma tam miejsca na pole manewru? Jest tam wyliczoneile wynosi "wartosc rynkowa" danej nieruchomosci?Przeciez kazda nieruchomosc jest inna, ma inny stopienzuzycia (nie myslic z wiekiem nieruchomosci).Tak by to wygladalo. Oczywiscie to projekt projektu.Musialby jeszcze byc przetestowany, przedyskutowany.Mam nadzieje, że testy nie będą w naszym kraju.Ale zauwaz - cala ustawa podatkowa zawarta by bylaw 1 artykule Konstytucji RP. Prosta czytelna.Konstytucja to nie miejsca dla takich regulacji.| Obrażasz rzeczoznawców zupelnie bezpodstawnie. rzeczoznawcą nie może byc| osoba karana za przestępstwa przeciwko mieniu, dokumentom, zaprzestępstwa| gospodarcze itd.Nikogo nie obrazam.Stwierdzam tylko fakt, ze obecne rozwiazaniasprzyjaja zachowaniom korupcyjnym.A chodzi o to by takie rozwiazaniaeliminowac lub przynajmniej minimalizowac.Oczywiście w środowisku rzeczoznawców zdarzają się różne przekręty, ale jestto zjawisko bardzo bardzo marginalne. Było by bardzo dobrze gdyby taka byłaich częstotliwość występowania w innych dziedzinach.Adam
Wyjasnij zatem co rozumiesz przez "wartosc rynkowa".A potem zechciej dostrzec roznice miedzy "wartosciarynkowa" a "wartoscia rynkowa ustalona przezrzeczoznawce" (w tym drugim zwrocie zawartyjest oczywisty absurd - zauwazyles to?)z racji tego, że dyskusja jest albo była o nieruchomościach i o ichszacowaniu więc ustawą które reguluje tutaj większość spraw jest ustawa ogospodarce nieruchomościami. w ustawie mamy następujące rodzaje wartościnieruchomości: rynkową, odtworzeniową, katastralną, bankowo-hipotecznejwartości nieruchomości. Innych wartość w rozumieniu ustawy nie ma.def wartości rynkowej według ustawy podalem wczesniej. Więc jest to wartośćoszacowana na podstawie analizy danych z rynku, po analizie centransakcyjnych nieruchomości, czynników wpływających na te cechy. Więcwartość rynkowa jest to funkcja dwóch rzeczy: 1 zbioru cen nieruchomości, natym samym rynku lokalnym, biorąc do porównań nieruchomości jak najbardziejpodobne do wycenianej i 2 - poprawek wynikających z różnic w podobieństwachmiędzy nieruchomościami.czyli wartość określa się na podstawie cen transakcyjnych jakie wystąpiły narynku. cena transakcyjna to tyle ile ktoś tam zapłacił za jakąśnieruchomość.Rzeczoznawca nie ustala żadnych wartości tylko je określa. Określa, czylijeśliby celem wyceny było okreslenie wartość dla potrzeb kupna-sprzedaży, tow wyniku szacowania nieruchomości dostajemy wartość rynkową stanowiącąnajbardziej prawdopodobną cenę możliwą do uzyskania na rynku, przy założeniuże rynek będzie się zachowywał normalnie. Czyli np rzeczoznawca w operacieokreślił wartość nieruchomości na 100.000 zł i doszłoby do transakcji,strony normalnie negocjowaly cenę nieruchomości itd itd, to cena jaką USTALĄmiędzy sobą kupujący i sprzedający powinna być bardzo zbliżona do tejoszacowanej przez rzeczoznawcę. Czyli rynek ustala ceny, rzeczoznawcaokreśla wartość rynkową czyli stara się określić tą możliwą, najbardziejprawdopodobną cenę jaką możemy uzyskać za daną nieruchomość. W momencie gdycena rzeczywiście wyniesie te 100.000zł to zrówna sie ona z wartościąrynkową oszacowaną przez rzeczoznawcę.Adam
Czy Âłatwo sprzedaĂŚ teraz takie mieszkanie w trojmiescie ?
Eeee Znałem jednego co sprzedał szkiełka jako brylanty z carskiej korony,przypadki "złapania frajera" pomijamy.Ale ja nie mowie o oszustwie, tylko o stanie faktycznym.| Dokladniej jeszcze, stan faktyczny: polozenie, komunikacja,| infrastruktura, strony swiata (okna itp.),| stan techniczny:Chłopie, ty tu walisz wykład dla słuchaczy studium wyceny nieruchomości,Wyobraz sobie, ze przypomnialem sobie pare rzeczy z wykladow i[cut]Bo te wszystkiedrobiazgi co tu wymieniasz on ocenia syntetycznie i intuicyjnie.Po 1. Te drobiazgi, jak POLOZENIE, KOMUNIKACJA, to bardzo istotnakwestia !!! I nie pisz mi, ze to sa drobiazgi, bo sie osmieszasz.Bedziesz kiedys kupowal nieruchomosc, to bedziesz wiedzial jak tedrobiazgi sa istotne !!!Po 2. Wytlumacz mi jak mozesz pojecie "oceny syntetycznej", z checia siedowiem co to oznacza.Po 3. Intuicyjnie to sie kupuje kota w worku, jak wchodza w gre duzepieniadze, rzedu kilkuset tysiecy zlotych, to korzystasz z posrednika wobrocie nieruchomosciami, chyba ze mozesz sobie pozwolic na wywalenietakich pieniedzy.I ja takoceniam te oferte.Najpierw napisz w jaki sposob ja oceniasz.mieszkanie, popatrzy z balkonu, pochodzi po okolicy, sprawdziogłoszenia, żeby sie w cenach zorientować i wie czy jest ciekawa ofertaczy nie. " - to jestes poprostu niepowazny. Bo ciekawa oferta to mozebyc, a co zrobisz jak dana nieruchomosc bedzie np. obciazona hipoteka?!Albo innym prawem, o ktorych nie bede Ci pisal, bo na pewno nie masz onich pojecia, skoro dla Ciebie kupno mieszkania, to wyjscie na balkon ipopatrzenie przez balustradke.A "kompetentni" niech mierza suwmiarka bogactwa naturalne,infrastrukture i co tam jeszcze.Inteligentny czlowiek lokujacy swoje pieniadze w nieruchomosc, zwracauwage na kazdy szczegol, a przynajmniej na najistotniejsze. Bo kazdeniedociagniecie, czy tez czegos brak, moze spowodowac zbicie cenywyjsciowej.Kompetencja w tym przypadku nie wiaze sie tylko "z mierzeniem suwmiarkascian", bo mozesz kupic mieszkanie np. od osoby ktora w rzeczywistoscinie jest wlascicielem i co wtedy zrobisz ?! Staniesz na tym balkonie isobie bedziesz mogl z niego skoczyc. :-D
Komornik a mieszkanie na kredyt (spłacany)
Wytłumacz proszę, bo nie do końca rozumiem - w tej końcówce: mi się wydaje, żelepiej, żebym JA tam mieszkał w tym mieszkaniu niż komuś wynajmował, to w końcujedyne mieszkanie jakie mam, a jak wynajmę komuś innemu i - załóżmy - znajdęsobie inne (też wynajmę za kasę z wynajmowanego).... hmmm.... trochę siępogubiłem. Dlaczego lepiej komuś innemu wynająć? Trudniej go wyrzucić niż mnie?Dlaczego?roznica jest kluczowa. Wynajmujacy nie zalega twojemu wierzycielowi wiec za co komornik ma go wyganiac?Podpisz umowe najmu - wpisz zapis o wynajmowaniu jednego pokoju (wcalosci) z prawem korzystania z toalety, kuchni, TV ;). W ten sposoboboje mieszkacie razem. Spiszcie umowe u notariusza. Gdyby to bylanieruchomosc posiadajaca KW wpisz do KW w dziale 3 - zoobowiazania"umowa najmu dla ..... na okres 10 lat" i wszystko na ten temat. Ciekawekto teraz to kupi? :Inna sprawa ze musisz zdawac sobie sprawe ze to nie zalatwia tematu.Bedziesz przez wiele lat scigany przez komornikow, nie kupisz telefonukomorkowego, auta, nie zalozysz konta lub lokaty ( bo ci zabiora). Cojakis czas komornik bedzie cie odwiedzal w domu i sial poploch wsrodrodziny i znajomych. Warto? :Proponuje raczej uznac te metode za 'mniejsze zlo' a nie sposob nazycie. Sprobuj wytrzymac 2-3 lata z ta egzekucją. Uzbieraj trochepieniedzy - splac stare kredyty. Po tym okresie wierzyciel uzna twojawietrzytelnosc na trudno-sciagalna (najprawdopodobniej otrzyma odkomornika powiadomienie o bezskutecznej egzekucji). Wtedy sprobuj zwierzyciele renegocjowac dlug np. 80% naleznosci glownej bez odsetek.Dla niego lepszy rydz niz nic w takiej sytuacji a ty mimo wszystkowyjdziesz z dola.A poza tym - sugerujesz, że komornik (taki - nie-pieniacz, załóżmy;)) -zrezygnowałby z egzekucji mieszkania, czy jak...?egzekucje przeprowadza komornik na wniosek wierzyciela - a po cowierzycielowi placic koszty egzekucji (wyceny nieruchmosci itd) jezelion nie dostanie ani grosza z nieruchomosci? sztuka dla sztuki?
Burmistrz "dba" o przedsiębiorców!!
Czy zawartość treściBa!Ja tez nie wiem o co tu chodzi..[ Dodano: 2006-03-14, 22:14 ]Sprawa jest oczywista. Przeprosić należy i obiecać że się więcej to nie powtórzy, nie ma wyjścia prawda??Kto kogo i za co ma przeprosic?Z tych wypowiedzi wynika jedynie ze Gmina chce nieruchomosc sprzedac (w drodze przetargu)a firma chce kupic tyle ze po tanszej cenie.Gwozdziem programu jest wycena nakladow poniesionych przez firme w tej nieruchomosci.Co ciekawe firma skarzy sie na opieszalosc Burmistrza a kilka linijek dalej chwali sie ze DOPIERO ZAMIERZA zlozyc protest w sprawie wyceny.Wyglada to na typowe przepychanki przy kupnie-sprzedazy.Coz burmistrz moglby zapewne sprzedac ta nieruchomosc taniej (zewgledu np na dobro spoleczne) ale pewnie wtedy utopiono by Go w tej kaluzy (przeciez ze nie w lyzce wody).Taki (chyba) jest stan na dzien dzisiejszy.Ciekawe jakie inne dokumenty w tej sprawie posiada pan Karkut?Blondynka znalazlacos takiego...----------------------------------------------------------------------------------------'2006-03-03Odwołanie przetargu na sprzedaz zabudowanej nieruchomości położonej w Kolbuszowej oznaczonej działką numer 1549/49OGŁOSZENIEo odwołaniu przetargu.Działając na podstawie art. 38 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościamiOdwołanie przetargu / jedn. tekst Dz.U.Nr 261 poz.2603 z 2004 r ze zm. / – Burmistrz Kolbuszowej odwołuje przetarg na sprzedaż zabudowanej nieruchomości położonej w Kolbuszowej oznaczonej działką numer 1549/49 o pow. 0.1913 ha wyznaczony na dzień 16.03.2006 r godz. 1000.Przyczyna odwołania przetargu wynika z potrzeby podjęcia niezbędnych działań zmierzających do wyjaśnienia okoliczności w jakich poniesione zostały nakłady na przedmiotową nieruchomość zgłoszone przez podmiot, który ją dzierżawi.'------------------------------------------------------------------------Byc moze kluczem do tej sprawy bedzie wyjasnienie co oznacza w tym wypadku termin'nastepca prawny'.Wyglada na to ze firma wszelkimi srodkami chce uzyskac jak najwieksza ulge zestrony Gminy,a Burmistrz chce aby byla to kwota jak najnizsza-czyli normalna gra interesow.
Tomek i Domin, dzięki za wyjaśnienia.Ja ciągle mam wątpliwości w kwestii prawa pierwokupu i sposobów organizacji przetargów w naszym mieście. Nie mam na myśli przetargów wpadających pod ustawę o zamówieniach publicznych gdzie UM kupuje usługi lub towary.Mam na myśli zbywanie majątku gminnego.Na stronach BIP nie ma informacji o takich przetargach a jedynie zarządzenia burmistrza o zorganizowanie przetargu i wyłonieniu komisji przetargowej.Dlaczego nie ma tam transparentności i informacji, jaka można zdobyć np. na stronach Agencji Nieruchomości Rolnych (http://www.anr.gov.pl/pl/section/oferta_warszawa_wykazy)Chciałbym, aby takie informacje były na stronie BIP lub stronie miasta.Gdzie jest opisana nieruchomość, data przetargu i jego warunki?Kartki wiszące w UM to dobre dla tych, co chodzą po urzędzie, dla całej reszty społeczeństwa są to informacje kompletnie niedostępne.Czemu nie publikuję się tych informacji w GO?ANR nie ma kompleksów w korzystania z prawa pierwokupu, kiedy ma to sens społeczny czy ekonomiczny. Lub gdy transakcja na rynku nieruchomości rolnych odbiega od cen rynkowych.Nie wiem, dlaczego miasto lekką ręką bez ekspertyzy/wyceny rezygnuje z takiej możliwości, podczas gdy samo zbywa za grube miliony podobną nieruchomość do twojej za grube miliony.To nie lokal mieszkalny za 100 tyś.Z tego, co wiem nie zawsze miasto odstępuje od prawa pierwokupu.Kamienica, która jest w ciągu obok piekarni Oswalda i która albo nabyłeś albo masz dopiero zamiar (ciekawe, jaki był albo będzie tryb) Jej właściciel nie dostał zgody na wykup mieszkania i zostanie przeniesiony do jednostki wojskowej.Podobnie jest z innymi kamienicami na PL. Wolności.Nie uważasz, że to dość dziwne i mało logiczne?Sprawa, która nurtuje mnie najbardziej (i obiecuję ze zamilknę się na dłużej) to ile procent twoich inwestycji ulokowałeś w naszej gminie. Wiem, że większość. Zastanawia mnie jak bardzo pro biznesowe są nasze władze w odróżnieniu od innych miejsc gdzie inwestujesz. Pro biznesowe w stosunku do ciebie, bo o żadnym innym większym inwestorze w Biskupcu nie słyszałem.Może to historia spiskowa, ale coś mi tu nie pasuje.Pomyślności w Nowym Roku.Strzała
Zapowiadaja sie nowe inwestycje na dzialkach i nieruchomosciach przejetych przez 04 Progress od Wroclawskiej Jedynki:07:24 29.03.2007 Nr 3298, kolumna 1NFI Progress Wiara w sukcesFundusz chce zaskoczyć rynekNFI Progress, spółka należąca do Supernowej Capital, chce zaskoczyćinwestorów wynikami za I kwartał. Być może tylko na inwestycji w akcjeZachodniego NFI wykaże nawet 60 mln zł czystego zysku, podczas gdy wcałym 2006 r. zarobiła... 3,2 mln zł. To nie koniec. Według wycen, któreaktualnie kończy Progress, tereny kupione przez fundusz w grudniu odsyndyka wrocławskiej "Jedynki" za 65 mln zł są warte znacznie więcej,tym bardziej że planowane są tam projekty deweloperskie. Kurs NFIProgress rośnie.Gazeta Giełdy ParkietTytuł: NFI Progress zarobi na akcjach Zachodniego i deweloperceData: 07:51 29.03.2007 3Nawet 60 mln zł może zarobićNFI Progress na akcjach Zachodniego. Duże plany fundusz wiąże też zwrocławskimi nieruchomościamiObecnie NFI Progress kończy też wycenę nieruchomości, które kupił wgrudniu 2006 r. od syndyka wrocławskiej "Jedynki" za 65 mln zł. Był tozakup obarczony dużym ryzykiem. - Transakcja z syndykiem to trochękupowanie "kota w worku". W tym przypadku okazało się, że zrobiliśmybardzo dobry interes. Oceniamy, że na tych nieruchomościach będziemymieć ogromną przebitkę - twierdzi Grzegorz Golec. Pierwsza nieruchomośćto 27,5 hektara w okolicach ulicy Karmelkowej. To teren położonyniedaleko Kobierzyc przy autostradzie A-4 - w miejscu, które dlaWrocławia znaczy tyle, co dla Warszawy np. Janki. Znajduje się również wbezpośredniej okolicy planowanej małej obwodnicy, która prowadzi dolotniska. - Kończymy wyceny, które znacznie odbiegają w górę od ceny, zajaką sprzedał je syndyk - dodaje G. Golec.Spółka kupiła też kamienicę w centrum Wrocławia. - Po adaptacji naapartamentowiec możemy sprzedać tam mieszkania nawet po 10 tys. zł zametr. Wrocław, jeżeli chodzi o rosnące ceny mieszkań, jest w tej chwilinajbardziej dynamicznie rozwijającym się miastem w Polsce - mówi prezesNFI Progress. Powierzchnia użytkowa kamienicy wynosi 4,6 tys. mkw.Firma ma jeszcze blisko 4 hektary w bliskim centrum Wrocławia orazCentrum Handlowe Prim. - Co do pierwszego projektu, to czekamy naprzygotowanie koncepcji zagospodarowania Wrocławia. Jeżeli zaś chodzi oPrim, to jest on położony w świetnym punkcie, pomiędzy dworcem głównymPKP a centrum miasta. Jest to budynek o powierzchni 35 tys. mkw. Są tampowierzchnie biurowe, handlowe, część hotelowo-gastronomiczna i parking- kończy Grzegorz Golec.
16.05.2007 Nr 3334, Parkiet, kolumna 13Michał ŚliwińskiImpel ma projekty deweloperskie za nawet 3 mld złSpółka jeszcze kilkakrotnie przeszacuje w górę wartość swoich nieruchomości. Docelowo projekty deweloperskie Impela mogą być warte około 3 mld zł i przynieść około 1 mld zł zysku nettoWartość projektów i ewentualny zysk uwzględniają obecne wyceny mieszkań. - Faktycznie to tak wygląda i takie są wyceny. Do mistrzostw Europy w piłce nożnej, czyli do 2012 r., chcemy oddać około 300 tys. mkw. powierzchni użytkowo-mieszkaniowej (PUM). W tej chwili we Wrocławiu jest ogromne zapotrzebowanie na nowe mieszkania. Ceny przekraczają nawet 10 tys. zł za metr. Przeszacowania w górę naszych nieruchomości są pewne - mówi Edward Laufer, wiceprezes ds. ekonomicznych Impela.Wymarzone lokalizacjeE. Laufer tłumaczy, że spółka chce budować mieszkania o podwyższonym standardzie. Impel posiada wiele nieruchomości w ścisłym centrum Wrocławia. - Nasze grunty są położone kilkanaście minut pieszo od starego rynku. Jedna nieruchomość nad samą Odrą. Znane są już tam warunki zabudowy. Na 15 hektarach ma powstać 3 tys. mieszkań. Będzie to swego rodzaju małe miasteczko. Z kolei przy ul. Ślężnej mamy już gotowy projekt osiedla na 400 mieszkań. Już zaczynamy prace budowlane. Przy ul. Ślężnej rozpoczynamy też budowę biurowca o powierzchni 20 tys. mkw. - mówi wiceprezes.W Sadkowie pod Wrocławiem powstanie z kolei ok. 90 domków jednorodzinnych. Na działkach co najmniej 1000 mkw. - Sadków ma bardzo dobrą lokalizację, blisko autostrady A-4. Liczymy, że część wrocławian będzie się chciała wyprowadzić w okolice miasta do domków o podwyższonym standardzie - twierdzi Edward Laufer.Będą kupować gruntySpółka posiada jeszcze nieruchomość w Serocku pod Warszawą nad Zalewem Zegrzyńskim. - Na razie nie mamy planów, co z nią zrobić, ale to atrakcyjna okolica - wyjaśnia wiceprezes Impela.Spółka chce kupować nieruchomości i realizować projekty deweloperskie. - Myślimy o Katowicach, Wrocławiu, ale i o Rzeszowie i np. Szczecinie, gdzie również można nabyć ciekawe grunty i budować mieszkania - mówi E. Laufer.Projekty deweloperskie Impela prowadzi tzw. "Jednostka Biznesowa Deweloperstwo". W jej skład wchodzą trzy spółki zależne. Co firma zrobi z zyskami, jakie planuje wypracować, przez najbliższe 6 lat? - To zależy od akcjonariuszy - komentuje wiceprezes Impela.
FAM GK planuje sprzedaż nieruchomości Mostostal WrocławData: 2008-03-13FAM Grupa Kapitałowa otrzymała informację o uprawomocnieniu się decyzji o warunkach zabudowy rozszerzającej możliwości wykorzystania gruntu Mostostal Wrocław o cele związane z budownictwem mieszkaniowym. Zgodnie z drugim etapem strategii rozwoju FAM GK planuje sprzedaż tej nieruchomości, po uprzednim przeniesieniu działalności Mostostal Wrocław do innej lokalizacji.Nieruchomość Mostostalu zlokalizowana we Wrocławiu jest bardzo atrakcyjnym aktywem FAM Grupa Kapitałowa. Zgodnie z istniejącym "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy" dotychczas teren mógł być wykorzystywany do celów produkcyjnych, usługowych i handlowych. Teraz, po uprawomocnieniu się decyzji wydanej przez Urząd Miasta nieruchomość Mostostalu może zostać wykorzystana również na cele związane z budownictwem mieszkaniowym. Wartość księgowa gruntu i zakładów Mostostal wyceniona jest na około 7 mln zł. Natomiast wartość rynkowa 3,3 hektarowej działki powinna być kilkukrotnie większa."Zakładamy sprzedaż tej nieruchomości jeszcze w tym roku. Najpierw jednak muszą zapaść decyzje związane z przeniesieniem dotychczasowej działalności Mostostalu do innej lokalizacji. Rozważamy różne scenariusze tego procesu, ale idealnym rozwiązaniem byłoby przejęcie firmy działającej w segmencie pokrewnym do Mostostalu w okolicach Wrocławia i przeniesienie tam działalności operacyjnej Mostostalu Wrocław" - mówi Piotr Janczewski, prezes zarządu FAM.FAM Grupa Kapitałowa SA w IV kwartale 2007 roku zwiększyła przychody o 22% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego (z 48,5 mln zł do 59,1 mln zł). Zysk operacyjny został utrzymany na wysokim poziomie z III kwartału - ponad 4 mln zł a w całym roku wyniósł 12,5 mln zł i był o 67,5% wyższy niż w roku poprzednim. Przychody Grupy narastająco po czterech kwartałach 2007 roku ukształtowały się na poziomie 211 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 50% w stosunku do 2006 roku.Zarząd FAM Grupa Kapitałowa we wrześniu 2007 przedstawił założenia drugiego etapu strategii rozwoju. Chce działać w oparciu o model finansowej grupy kapitałowej, gdzie spółka dominująca koncentruje się na zarządzaniu strategicznym portfelem spółek zależnych i operacjach kapitałowych takich jak: przejęcia, fuzje, podziały spółek, etc. Zarząd grupy będzie dążył do uzyskania rynkowej wyceny wszystkich istotnych aktywów finansowych przez upublicznienie spółek zależnych i przy założeniu utrzymania pełnej kontroli operacyjnej przez FAM GK. Środki finansowe uzyskane ze sprzedaży części pakietów spółek debiutujących na giełdzie posłużą do finansowania dalszego rozwoju Grupy.http://www.famgk.com.pl
Podobne strony: wycena akcji na giełdzie
Wycena bilansowa aktywów
wycena samochodu on line
Wycena wartości udziałów
wyceny wycena samochody
kod;instalaci;fify;2005
tipuri de carlige pentru cteno
wyk�adnia quasi autentyczna
dwuletnie dziecko bije