Source: http://www.nfsbydgoszcz.fora.pl/bron-mysliwska,8/kolejne-egzemplarze-broni,18.html
Timestamp: 2018-10-23 05:08:38
Legal References Found: art. 155
 art. 155
 art. 221
 art. 37
 art. 3
 art. 52
 art. 52

Document Content:
kolejne egzemplarze broni - Narodowa Federacja Strzelecka
Obecny czas to Wto 7:08, 23 Paź 2018
kolejne egzemplarze broni
Szanowni Koledzy - zauwazyłem , że myśliwi - Darz Bór - mają problemy z kwestiami nabycia kolejnych jednostek broni. Ugruntowany stan prawny jest jednoznaczny - mam kilka jednostek broni, a chcę więcej - występuję do właściwego miejscowo KWP z wnioskiem o zmianę treści decyzji administracyjnej, Nie są potrzebne żadne badania lekarsko - psychologiczne, gdyż nie występujemy o wydanie pozwolenia na posiadanie broni, a jedynie o zmianę tego prawa, co do ilości posiadanych jednostek broni palnej. Zgodnie z posiadanym stanowiskiem KGP w Warszawie - tak naprawdę - w tych sprawach - decyduje jedynie forma uzasadnienia ubiegania się o kolejne jednostki broni. Oczywiście, zawsze można sprzedać jakąś jednostkę broni i w to miejsce nabyć następną lecz po co kombinować ? Od razu wystąpić o zmianę treści decyzji administracyjnej np. o 5 - 8 sztuk dodatkowych egzemplarzy broni, precyzyjnie wyjaśnić dlaczego interesują mnie te kolejne egzemplarze broni. Na kilka lat spokój. Natomiast informacja dla tych, którzy posiadają pozwolenia na broń, wydane za bytu starej ustawy - aktualne stanowisko NSA wskazuje na potrzebę zmiany treści decyzji, w trybie art. 155 kpa, jeżeli chcemy dokupić sobie kolejne jednostki broni. Ostatnio myśliwy dostał prawo do posiadania prawie 20 jednostek broni palnej myśliwskiej. Trochę to trwało, ale chyba warto. Na najbliższe lata nie będzie miał problemu z nowymi nabytkami. Tylko przedłuży zaświadczenie i zarejestruje broń.A tak na zakończenie - można w końcu kupić broń za granicą, za zgodą polskiej ambasady i wystąpić o jej rejestrację na terenie kraju, w oparciu o normę art. 155 kpa. Jestem ciekawy, czy znajdzie się choć jedna komenda, która odmówi w takiej sytuacji zmiany treści decyzji administracyjnej. Koledzy - nie dajcie się zwariować. Jeżeli nie chcecie toczyć sami bojów z organami policji - w każdej chwili możecie ustanowić pełnomocnika do załatwienia sprawy.Darz Bór
Pon 23:19, 16 Lip 2007
Decyzja administracyjna - pozwolenie na broń może być za zgodną strony, czyli jej posiadacza, zmieniona w zakresie ilości jednostek broni, jeżeli zostaną spełnione dwa warunki:
1) nie sprzeciwiają się temu przepisy szczególne,
2) za zmianą decyji przemawia służny interes strony.
Ad. 1 Nie ma takich przepisów, które sprzewiałyby się zmianie pozwolenia na broń w zakresie przyznanych jednostek broni.
Ad. 2. Słuszny interes strony - praktycznie zawsze jest "słuszny". Niemniej
trzeba precyzyjnie wyjaśnić dlaczego interesują nas kolejne egzemplarze broni. Niemniej zakres fantazji jaki można zastosować jest tu niezwykle szeroki (zmiana rodzaju, kalibru, wagi, mocy broni itp.). Ale to wszystko musi być wyłożne w podaniu.
Niekiedy w WPA można usłyszeć, że za zmianą decyzji nie przemawia "interes społeczny". Nie należy się tym przejmować, bo interes społeczny i słuszny interes srtony jest w odpowiednim przepisie wymieniany alternatywnie (art. 155 kpa). Wystarczy więc wystąpienie jednego tj. słusznego interesu strony, przy braku drugiego, by uzyskać pozytywną decyzję. Ale czasami trzeba o to powalczyć.
Śro 15:43, 08 Sie 2007
Witam wszystkich miłośników broni.
Po raz pierwszy goszczę na portalu NFS, choć kwestie dotyczące broni nie są obce, gdyż od 34 lat jestem myśliwym. Takie informacje jak Włodka i G19 winny być prezentowane, bowiem pomagają, w jak to trafnie nazwał kol. G19, "walce" z organami Policji, które w tym zakresie stosują własną interpretację obowiązujących przepisów prawa. Osobiście jestem w sporze z Policją (po zażaleniu do KG) i przypuszczam, że skończy się rozpreawą przed NSA. Sądzę, że wszyscy zainteresowani winni obnażać słabości systemu wydawania zarówno pozwoleń na broń, ze wskazaniem komend, w których sprawy te załatwiane są przy poszanowaniu prawa, jak również tych, które przepisy interpretują w wygodny dla siebie sposób. Ja podlegam pod KWP w Katowicach. Z wnioskiem o wydanie zaświadczenia na zakup kolejnej jednostki wystąpiłem w lipcu br. a decyzję odmowną otrzymałem w październiku, choć nie prowadzono żadnego postęowania wyjaśniającego. A decyzję datowaną 6 września otrzymałem 15 października. I choćby z tego ponad miesięcznego przetrzymywania tsgo postanowienia wynika stosunek do petente. O stanowisku KG Policji i ewentualnie NSA poinformuję Kolegów, którym takie informacje zainteresują. Pozdrawiam. Z.W.
Wto 10:51, 01 Sty 2008
Jeżeli organ Policji (czytaj WPA) zwleka z wydaniem zaświadczenia, to wówczas można zastosować kilka wariantów zmuszenia go do podjęcia aktywności:
1) złożenie skargi w trybie art. 221 kpa na jego działalność do przełożonego,
2) złożenie zażalenia na niedotrzymanie terminu załatwienia sprawy zgodnie z art. 37 kpa,
3) wniesienie skargi na bezczynność organu do wojewódzkiego sądu administracyjnego na podstawie art. 3 par. 2 pkt. 8 ustawy z 30.08.2002r. - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Śro 21:28, 02 Sty 2008
Dziękuję za informacje. Sytuacja jest skomplikowana, bo odwołanie (zażalenie) złożone zostało do Komendanta Głównego Policji oczywiście za pośrednictwem komendanta wojewódzkiego. Zatem przełożonym jest Minister SWiA. Więc lepszym rozwiązaniem będzie skarga do NSA i tak chyba uczynię. Pozdrawiam Z.W.
Czw 18:24, 03 Sty 2008
Nie zdążyłem złożyć zażalenia na bezczynność organów Policji w mojej sprawie, bowiem w piątek 11.bm. otrzymałem decyzję Komandanta Głównego Policji uchylającą postanowienie komendanta wojewódzkiego i nakazującą mu wydanie mi zaświadczenia do zakupu kolejnej jednostki broni myśliwskiej.
Dziękuję za cenne informacje, pozdrawiam i DB.
Pon 13:51, 14 Sty 2008
Gratulacje. Jakie argumenty zwyciężyły?
Wto 11:35, 15 Sty 2008
W przeszłości tzn. od 1979 do 1996 r. posiadałem 2 egz. broni do celów łowieckich, z których jeden (broń kulową) zbyłem. Jak wiadomo
w 1999 r. uchwalono nową ustawę o broni i amunicji, która po 6 miesiącach weszła w życie. Z uwagi na fakt, iż długo przebywałem poza granicami kraju, nie wystęowałem o zaświadczenie. W czerwcu ubr. jednak wystąiłem. Komendant wojewódzki odmówił mi wydania
zaświadczenia sugerując przeprowadzenie całej skomplikowanej
procedury, jaka obowiązuje przy wystąpieniu o pozwolenie na broń. Argumentował to, że kluczowym dla zajęcia takiego stanowiska był fakt, że w dniu wejścia w życie nowej ustawy dysponowałem faktycznie tylko 1 egz. broni. I jeżeli obecnie chcę uzyskać kolejną jednostkę muszę przeprowadzić całą procedurę z badaniami włącznie.
Ponieważ pozwolenie na broń posiadałem, posiadałem również w przeszłości 2 egz. broni, w tym broń kulową, o zaświadczenie na zakup jakiej się obecnie zwróciłem, zaskarżyłem to postanowienie. Uchylając postanowienie komendanta wojewódzkiego Komendant Główny podzielił mój pogląd, że jeżeli w przeszłości posiadałem dwie jednostki broni, to art. 52 nowej ustawy zachował ważność tego pozwolenia. I chociaż w dniu wejścia w życie nowej ustawy faktycznie posiadałem tylko 1 jednostkę broni, wydane mi wówczas pozwolenie opiewało na 2 egzemplarze. A ponieważ wydanie mi zaświadczenia nie będzie sprzeczne z wydaną wcześniej decyzją i nie będzie kolidowało z zapisami nowej ustawy, orzekł wydanie mi zaświadczenia na zakup 1 egz. broni kulowej. Pozdrawiam, Z.W.
Wto 17:11, 15 Sty 2008
Serdecznie współczuję takiego WPA. Przecież ta kwestia został już dawno rozstrzygnięta. Przy osobach ze starymi pozwoleniami liczy się stan posiadania, nie w dniu wejścia w życie nowej ustawy, ale największy stan posiadania broni w tamtym okresie. Miałeś dwie sztuki, to nadal masz prawo do dwóch. Gdybyś miał dwie sztuki i nadto wydane zaświadczenie na trzecią sztukę, to należałoby przyjąć, że miałeś trzy jednostki broni (nawet gdybyś nie zrealizował w tamtym okresie zaświadczenia!!!).
Ostatnio zmieniony przez G19 dnia Wto 22:06, 15 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Wto 22:06, 15 Sty 2008
Przyznam się, że tematu nie znałem, gdyż dotąd byłem nim mało zainteresowany. Ale WPA komend wydających pozwolenia, winny
kwestie te znać. I zapewne znają, tylko jak zawsze ważniejsza jest
własna interpretacja i wykazanie swej wyższości nad petentem.
Jeżeli znasz jakiś wyrok w tej sprawie, to prośba o wskazanie, bowiem
broń, na której mi zależało, z uwagi na przedłużające się w czasie załatwienie sprawy przez Policję (nawet celowe ponad miesięczne przetyrzymywanie postanowienia), została sprzedana. Nie wykluczam, że będę dochodził pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej osób winnych za taki stan rzeczy. Pozdrawiam. Z.W.
Wto 22:30, 15 Sty 2008
Nie jestem takim optymistą w kwestii znajomości przepisów przez część pracowników WPA. Twój przykład to potwierdza.
Prawo do posiadania konkretnej ilości jednostek broni, w przypadku starych pozwoleń, wynika logicznie z art. 52 ustawy o broni i amunicji i zasady praw nabytych. Orzeczeń w tej kwestii nie znam.
Skargę na "przydługie" załatwianie sprawy można złożyć, zwłaszcza jeżeli organ nie raczył za to przeprosić.
Ostatnio zmieniony przez G19 dnia Śro 12:17, 16 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Śro 12:16, 16 Sty 2008
mój przykład potwierdza, ale raczej działania złośliwe. Najpierw otrzymałem pismo informacyjne, w którym sugerowano mi
przeprowadzenie skomplikowanej procedury. A ponieważ stanowiło
niezaskarżalną formę odmowy wydania zaświadczenia, wystąpiłem
po raz kolejny o wydanie postanowienia, które mógłbym zaskarżyć.
Wówczas przeprowadzono u mnie w domu kontrolę pod kątem zabezpieczenia broni. I choć broń przechowywana była zgodnie z prawem, odmówiono mi wydania zaświadczenia. A postanowienie w tej kwestii datowane 06 września ubr. otrzymałem 15 października. Trudno więc mówić o nieznajomości prawa. To ewidentna złośliwość.
Śro 18:39, 16 Sty 2008
Arogancja urzędników na pewno. Ale również i ignorancja - jeżeli został złożony wniosek, to znaczy, że zostało wszczęte postępowanie administracyjne, które musi zakończyć się albo decyzją, albo postanowieniem. w tym wypadku musiało to być albo zaświadczenie, albo postanowienie. Żadne pisemko (to właśnie ignorancja).
Ale nie przejmuj się. Są WPA, gdzie nie patrzą na człowieka jak na przestępcę, a wniosek o zaświadczenie tam załatwiany w kilka minut.
Ostatnio zmieniony przez G19 dnia Śro 21:06, 16 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Śro 21:06, 16 Sty 2008
Ale znam przykłady z komend, gdzie te sprawy są załatwiane praktycznie, od ręki. Tak np. jest w Komendzie Wojewódzkiej w Gorzowie Wlkp. Grzeczni i kompetentni funkcjonariusze, jeszcze w razie wątpliwości doradzą i pomogą. Ja natomiast "przynależę" do WKP w Katowicach. I kiedy, jeszcze przed złożeniem wniosku, zadzwoniłem, aby spytać jaką kwotę muszę zapłacić za wydanie zaświadczenia, w żaden sposób informacji tej nie mogłem wycisnąć. I w jaki sposób nie przedstawiłbym tej sprawy, kończyło się kwotą 242 zł. za wydanie pozwolenia. Mam wrażenie, że ci urzędnicy, a raczej urzędniczki, powinny sobie znaleźć inne zajęcie. Bo nie tylko, że naruszają prawo, ale szargają opinię i dobre imię również tych, którzy pracują rzetelnie i uczciwie i na taką opinię nie zasługują.
Pozdrawiam, Z.W.
Czw 0:03, 17 Sty 2008
Mam nadzieję, że im nie zapłaciłeś tych 242 zł, tylko jedyne 17 za zaświadczenie?
Czw 0:10, 17 Sty 2008