Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/03/informacje-od-pana-mecenasa-konrada.html
Timestamp: 2018-05-28 02:54:30
Legal References Found: art.9

Art. 9
 art. 25
 art. 110
 art. 25
 Art. 4171

art.417
 art. 26
 art. 53
 art.55

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Informacje od Pana mecenasa Konrada Giedrojcia
Autor: Zyzka o 12:24:00
Emeryt to brzmi dumnie 12 marca 2014 12:33
Inicjatywa, która w końcu może pomóc osobom dość bezradnie i pesymistycznie sygnalizującym swój problem w zakładce „Rezygnacja z etatu na rzecz emerytury”.
Należy sądzić, że do pozwu zbiorowego mogą przystąpić nie tylko osoby, które zwolniły się już 1 października 2011, ale także ci, którzy to zrobili pomiędzy 1 października 2011, a orzeczeniem TK, czyli - 13 listopada 2012.
Przy okazji polecam poniższy komentarz, opublikowany w tej zakładce, z 7 marca 2014 21:37 [domyślam się czyjego autorstwa ;) ]:
http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2012/12/rezygnacja-z-etatu-na-rzecz-emerytury.html?showComment=1394224660750#c3521310543988069194
Sara 12 marca 2014 13:53
... no to zaczynam przeglądać wszystko, co jest napisane o sprawie zaczynając od przedstawienia pod podany adres mailowy mojej sytuacji. Od początku "chodziło" mi to po głowie, bo ja nie mogłam się zwolnić na jeden dzień, a tę grupę pracowników ustawa z 2010 roku zupełnie pominęła.
Mam czas bom emerytka a pieniądze "mam mieć" !
(ze zwrotu zaległych oczywiście)
Jeśli przegram to i tak wygram, bo ten i każdy następny rząd głęboko się zastanowi zanim uderzy w najsłabszą (wg.niego oczywiście) grupę społeczną.
Pozdrawiam wszystkich odwieszonych. Sara
Emeryt to brzmi dumnie 13 marca 2014 10:08
Saro! pociesz się : zwolnieni na jeden dzień już nie pracują /w większości wypadków/. Po pierwsze :musieli przyjąć po nowym zatrudnieniu nowe warunki np umowy na czas określony, krótszy okres wypowiedzenia, czasem określić się, że jednocześnie pobierają emeryturę...itd Nam biedakom ustawa nie nakazywała zawiadomienia kogokolwiek, że pobieramy emeryturę. Teraz spełniło się : ostatni będą pierwszymi. Szkoda mi tych co nie dotrwali do tego momentu w pracy. Nie każdy miał tyle odporności psychicznej aby w obliczu wielu zmian nadal pracować. Jednak warto się starać o zadośćuczynienie. Oczywiście nie dotyczyłoby ono tego, że się nie zapracowało nie pracując,tylko tego że się odeszło z pustymi rękami, często z kredytem na karku, ale mając naprawdę wszystkiego dosyć. Ileż można w jednym życiu zawodowym znieść zmian przepisów? I to zawsze godzących w najbiedniejszych?
Anonimowy 13 marca 2014 19:41
BRAWO, TO DOBRY POMYSŁ.
Tak na prawdę, to nie wiedziałam,że są ludzie, którzy oprócz nas są pokrzywdzeni.
Walczcie wspólnie, tak jak robilismy to my. W grupie siła.
Pan mecenas szuka widać następnych naiwnych.
Dlczego tak pani/pan twierdzi?
Ja myślę,że skoro jest taka możliwość, to niech korzystają. Ja już otrzymałam swoje z ZUS. Cieszę się, to niech też i inni odzyskają swoje, którym odebrano takie prawo. Jestem za.
Anonimowy 12 marca 2014 13:06
Ja też trzymam kciuki! A dlaczego anonimowy z 12.45 uważa, że mecenas szuka naiwnych?
Może warto spróbować,o Panu Marianie też mówiono,że porywa się z motyką na księżyc, a jaki rezultat ,wszyscy wiemy
Tu jest o wiele bardziej skomplikowana sytuacja.
Za jaki okres czasu wypłacić rekompensatę, bo przecież nawet niektórzy zawieszeni też nie doczekali do wyroku TK i wcześniej się zwolnili, bo nie opłacało się mieć parę groszy zysku z pracy, po odebraniu emerytury.
Współczuję osobom, które porzuciły pracę. może pozew zbiorowy pozwoli uzyskać uśrednioną kwotę rekompensaty w formie zadośćuczynienia za straty finansowe spowodowane podjęciem ważnej życiowo decyzji w sytuacji niejako przymusowej. Nie byłoby liczenia tego co jest nie do wyliczenia i mogą z tego tytułu wszelkie wysiłki spalić na panewce, tylko jednolita kwota zadośćuczynienia krzywdzie poddania się w sytuacji kiedy przepis został wycofany z obiegu prawnego. Może tak należałoby sformułować wniosek w pozwie zbiorowym?
Anonimowy 12 marca 2014 13:23
Przy okazji warto w tym miejscu przypomnieć także o innej inicjatywie. Wszyscy, którzy są zainteresowani losami Petycji Kobiet z Rocznika 1953, której autorką jest Jot, mogą się już zapoznać z opracowaniem tej petycji w Senacie. Nadano jej numer P8-05/14 i można ją przeczytać tutaj:
http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/komisje/2014/kpcpp/petycje/p80514.pdf
Petycja ta będzie rozpatrywna 13 marca (czwartek), o godz. 13.00, na posiedzeniu senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, które będzie transmitowane na stronie internetowej Senatu.
Anonimowy 12 marca 2014 14:31
Krótki opis petycji P8-05/14 jest też dostępny na stronie internetowej Senatu w wykazie tematów petycji (pozycja 97):
Petycja ta to interes kobiet z rocznika 53 ale tylko tych które mają dużo większe emerytury niż przciętne.
Dlaczego w petycji nie poruszono również sprawy przeliczenia temu rocznikowi emerytur "po staremu" ale z nową kwotą bazową.
Tu leży głównie krzywda rocznika53 a nie tylko w tym że im odliczą od kapitału początkowego wypłacone wcześniej emerytury.
Myślę że dużo kobiet po zapoznaniu się dogłębnie z treścią petycji po prostu nie utożsamia się z tym problemem .
Dla mnie przeliczenie emerytury wcześniejszej po osiągnięciu 60 roku życia wg.kwoty bazowej z roku 2013 dałoby wymierną korzyść.
Anonimowy 12 marca 2014 18:42
Na razie w sprawie przeliczenia wcześniejszej emerytury z częścią socjalną wynikającą z nowej kwoty bazowej toczyły się zarówno przegrane, jak i wygrane sprawy sądowe. Raczej nie było ich wiele, bo ZUS zniechęca i dezinformuje. Czy także występowałaś może na drogę sądową?
Czy myślałaś nad przygotowaniem petycji w tej sprawie? Byłoby fajnie, gdybyś spróbowała.
Anonimowy 12 marca 2014 21:33
Ja nie proponuję - ja już wniosłam sprawę do sądu i czekam na termin rozprawy.
Petycja - za długa droga.....
Skąd w takim razie to zdanie?
"Dlaczego w petycji nie poruszono również sprawy przeliczenia temu rocznikowi emerytur "po staremu" ale z nową kwotą bazową."
Wprawdzie zdanie nie zawierało znaku zapytania, ale wyglądało na pytanie. ;)
Gdybym wiedziała,że nasz kochany sejm spłodzi tak korzystną ustawę,pozwalającą otrzymywać emeryturę bez zwolnienia się z pracy,nigdy bym nie odeszła na wcześniejszą emeryturę w roku 2006.Czy ja też będę mogla domagać się jakiegoś odszkodowania?
Anonimowy 12 marca 2014 14:35
Dotyczy tylko tych, którzy z tej ustawy skorzystali i nie rozwiązując stosunku pracy złożyli wniosek o wypłatę emerytury i ją otrzymali i wypłacana była do 30 września 2011r.
Pan mecenas szuka naiwych , którzy wyłożą kasę, tak było w moim przypadku. Złożył kasację z błędami(kopiuj i wstaw) i tak wysłał do SN.Sama musiałam wystąpić do SN o postanowienie, nie raczył nawet odezwać się, a kasę otrzymał.Powiadomienie o nie przyjęciu skargi było jego obowiązkiem, a tego nie uczynił. Przemyślcie to, może ktoś inny tylko nie ten pan. Pozdrawiam
Anonimowy 12 marca 2014 16:01
Jeśli to prawda, to rzeczywiście trzeba się zastanowić.
Pozwy zbiorowe już proponowała Kancelaria z Legnicy.
Ale proponowała "zawieszonym" i nic z tego nie wyszło.
Anonimowy 12 marca 2014 16:48
Nie wyszło, bo rządzący postanowili przygotować ustawę rekompensacyjną, a na jej kształt, aby ustawa objęła wszystkich "zawieszonych" wpłynęli sami emeryci. Pamiętamy.
Zgadzam się z an. z 14:53. Z moją kasacją było dokładnie tak samo. Dlatego zamieściłam ten wpis o 12:45. Na kasacjach już nie da się zarobić, dlatego powstał pomysł pozwu zbiorowego. nie dajcie się nabrać.
Jeżeli ktoś w tej sprawie mógłby pomóc to chyba tylko p. Marian.
Anonimowy 12 marca 2014 18:41
Ile musiałaś zapłacić za tak "wspaniałą" obsługę?
Anonimowy 12 marca 2014 19:05
Kancelarią z Legnicy to się teraz zajmuje prokuratura.
Anonimowy 12 marca 2014 15:09
Marne szanse.Przymusu zwalniania się z pracy nie było.
Anonimowy 12 marca 2014 15:45
Anonimowy 12 marca 2014 17:25
przymusu pod bronią nie było ale było postawienie pod murem, albo się zwolnisz albo zabierzemy ci emeryture, teraz inni stoją pod murem, albo przejdziesz pod zus albo i tak cie tam poślemy 10 lat przed emeryturą, a co jak staniemy pod murem, albo weźmiesz bezdomnego pod dach albo zabierzemy ci jeden pokój, albo sam będziesz płacił na bezrobotnych albo przez 5 lat nie dostaniesz podwyżki, to jest manipulowanie prawem i obywatelami i tyle
Też prawda, ale sprawiedliwości na 100% nigdy nie było i nie będzie. Taka jest przykra rzeczywistość.
Głową muru nie przebijesz, tej sprawy, moim zdaniem, nie da wygrać.
masz rację że sprawiedliwości na 100% nie było i prawda że nie będzie, ale jest prawo, oparte na konstytucji i to rządzący z administracją ,sejm, senat i prawnicy powinni sobie wbić do głów i zaprzestać pisania badziewnych ustaw na kolanie
głową muru nie przebiję ale kiedy sądy zostały zarzucone sprawami zawieszonych emerytów, znów na kolanie napisali ustawę z haczykiem na emerytów , odsetki tylko do dnia wejścia w życie ustawy i 60 dni dla zus na decyzję co to przeciągnie się na długo, a emeryt niech sobie czeka a jak nie doczeka niech spadkobiercy znowu idą do sądów
jedna głowa muru nie przebije ale kilka tysięcy głów może ten mur rozwalić, na początku też była tylko jedna głowa Mariana z Radomia, Sara ma racje że nawet jak przegram to i tak wygram kropka
Anonimowy 13 marca 2014 10:20
12 marca 2014 18.06a mury runą, runą, runą ...
runął jeż niejeden mur...przeciwstawienie się niesprawiedliwości jest wygraną moralną
Anonimowy 12 marca 2014 15:56
Dla mnie najważniejszym byłoby poniesienie przez ustawodawców kary za to co zrobili. Byłby to nareszcie precedens na przyszłość.
Tym bardziej, że były opinie znanych autorytetów prawniczych negatywnie odnoszących się do konstytucyjności wprowadzanej ustawy z 16 grudnia 2010r.
Anonimowy 12 marca 2014 16:18
Chyba o tym pisze Sara, bo teraz w TK jest kolejna ustawa o OFE też krytykowana że niezgodna z konstytucją i też ją prezydent podpisał choć sam mówił że ma wątpliwości a podpisał tak jak naszą i rząd zabrał pieniądze przyszłych emerytów, nie tylko z OFE bo emerytki będą brać emerytury krócej o 7 lat a mężczyźni o 2 lata, tylko patrzeć jak zmniejszą nam emerytury bo dziura w budżecie jak była tak jest.
Anonimowy 12 marca 2014 15:58
No właśnie, a co mają zrobić osoby, które wysłały skargę do ETPCZ? H.
w sprawie - zaległych zawieszonych - wycofać
Anonimowy 12 marca 2014 18:01
Szkoda naprawiona, odsetki wysokie zasądzone , nie ma mowy o zadośćuczynieniu. Szkoda zachodu. sprawy trwają latami i rzadko są wygrane.
KristoFF 12 marca 2014 17:27
Witam, otrzymałem odpowiedź od Zusu na mój wniosek złożony po wejściu ustawy w życie (należę do grona osób z pozytywnym wyrokiem z SO, apelacja złożona przez Zus) w otrzymanym postanowieniu organ rentowy na podstawie art 9 ust.1 powołanej ustawy zawiesza postępowanie dotyczące złożonego wniosku.
W dalszej częsci postanowienia: "podjęcie zawieszonego postanowienia nastąpi na Pana wniosek, złożony po uprawomocnieniu się orzeczenia sądu kończącego postępowanie w sprawnie wniesionego odwołania, stosownie do treści art.9 ust.2 powołanej ustawy"
Otóż pytanie moje jest takie: czy muszę składać ponowny wniosek po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie sądowe ??
Przecież złożenie powtórnego wniosku nie kosztuje, więc nie ma powodu oburzać się, bo to i tak nic nie da.
KristoFF 12 marca 2014 17:51
Wcale się nie oburzam, sądziłem, że jeśli Zus wycofa apelacje to postępowanie zostanie odwieszone.. W postanowieniu nie ma żadnej informacji odnośnie wycofania apelacji przez Zus...
Art. 9 ustawy "rekompensacyjnej" z 13 grudnia 2013:
2. Organ rentowy podejmuje na wniosek emeryta postępowanie zawieszone z przyczyny określonej w ust. 1, w przypadku, gdy sąd wydał prawomocne orzeczenie kończące postępowanie w tej sprawie.
KristoFF 12 marca 2014 19:28
Mam ostatnie pytania: czyli Zus nie bedzie wycofywal apelacji?? Mam czekac na termin rozmprawy w SA ??? Dziekuje za odpowiedz i podrawiam.
Jeżeli Pan złożył wniosek o wypłatę zaległych, to ZUS ma obowiązek wystąpić do SA z wnioskiem o wycofanie swojej apelacji.
KristoFF 12 marca 2014 20:20
Dziekuje za odpowiedz, rozumiem ze mam oczekiwac na powiadomienie z sądu o wycofaniu apelacji przez Zus, a nastepnie ponownie zlozyc wniosek o wyplate zaleglych emerytur....
Wiga 12 marca 2014 20:41
Panie KristoFF
Dla mnie niezrozumiałym jest twierdzenie ZUS, że ma Pan złożyć wniosek po zakończeniu postępowania sądowego jeżeli to organ rentowy złożył apelacje.
Obawiam się ,że ZUS nie wycofa apelacji i będzie czekał do rozprawy. Moim zdaniem po zakończeniu postępowania w sytuacji jakiej się Pan znalazł , obowiązek podjęcia zawieszonego postępowania leży po stronie ZUS. Gdyby ZUS nie złożył apelacji to postępowanie sądowe miałby Pan dawno zakończone. Ja bym zadzwoniła i zapytała , dlaczego mam składać drugi raz wniosek o odwieszenie postępowania po zakończeniu drogi sadowej jeżeli to nie z mojej przyczyny został zawieszone. Przecież Pan nie składał apelacji tylko ZUS Pozdrawiam Wiga
KristoFF 12 marca 2014 21:28
Jestem bardzo zdziwiony, ponieważ z informacji zamieszczonej na stronie Zusu w wypadku wniesienia apelacji przez organ rentowy wynika zupełnie coś innego...
"Sprawy, w których Oddział ZUS wniósł apelację od wyroku sądu okręgowego, ustalającego wypłatę emerytury za okres od 1 października 2011 r.: jeżeli emeryt zgłosi wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury, ZUS wycofa apelację w całości lub w części i - po zakończeniu postępowania sądowego - wyda decyzję w sprawie wypłaty emerytury w zakresie wynikającym z ustawy.
Sprawy, w których emeryt wniósł odwołanie od decyzji ZUS, odmawiającej wypłaty emerytury za okres od 1 października 2011 r.: jeżeli emeryt zgłosi wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury, ZUS zawiesi postępowanie do czasu zakończenia przez sąd - wskutek cofnięcia przez emeryta odwołania - postępowania sądowego prawomocnym orzeczeniem. Decyzja w sprawie wypłaty zawieszonej emerytury zostanie wydana po zgłoszeniu przez emeryta wniosku o podjęcie postępowania"
Ten pozew zbiorowy będzie tak samo skuteczny jak te kasacje pisane przez pana mecenasa. Zwietrzono interes i szuka się naiwnych. Poczytajcie na temat pozwu zbiorowego, to się przekonacie jakie są jego szanse. Na wstępie trzeba wydać nie mało kasy, aby w ogóle ten pozew złożyć, a efekt końcowy mglisty.
Nie sądzę aby finał złożenia pozwu był korzystny , ponieważ nikt nikogo na siłę z pracy nie wyrzucał. Było 9 miesięcy na zastanowienie się nad rezygnacją z pracy.. Wgrali tylko ci co nie ulegli i pozostali w zatrudnieniu, bo teraz im się wyrówna zabraną emeryturę. Każdy postąpi jak uważa, ale nad pozwem trzeba się dobrze zastanowić , aby pieniądze nie zostały wyrzucone w błoto jak przy kasacjach.
Anonimowy 12 marca 2014 17:40
Też tak sądzę. Marne szanse n a wygraną, a wydanych pieniędzy mecenasi nie zwrócą.
Anonimowy 12 marca 2014 18:38
A jakie są koszty??/
Czy ktoś może podać chociaż "rząd wielkości".
Co najmniej 10% "wywalczonej" sumy oraz koszty procesowe.
Wejdz do internetu , wpisz hasło "pozew zbiorowy" i wszystko będzie jasne.
Tutaj informacja o aktualnie przygotowywanym pozwie zbiorowym przeciwko Skarbowi Państwa. Dotyczy OFE.
http://prawo.rp.pl/artykul/1089384.html
Anonimowy 12 marca 2014 19:09
a co z podatkiem 32% ejestem wdowa otrzymalam wyrownanie bez odsetek, praca i emerytura i jest troche do zaplaty bardzo prosze o przemyslenie tej kwestii. pozdrawiam
Nie ma już o czym myśleć.Po prostu trzeba zapłacić.Chciałabym płacić 32%
Anonimowy 12 marca 2014 20:21
Ja też bym chciała płacić 32%
Do Pana KristoFFa. Będzie musiał Pan złożyć wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania po zakończeniu sprawy sądowej. Jestem w takiej samej sytuacji / o odsetki /. TER.
KristoFF 13 marca 2014 09:46
KristoFF 13 marca 2014 09:47
Witam, dzisiaj dzwoniłem do swojego inspektoratu, ZUS jednak wycofa apelacje i postępowanie zostanie wznowione z urzędu, po zakończeniu sprawy sądowej (czyli tak jak napisała wcześniej pani Wiga), poinformowano mnie również, że oczekiwanie na powrót moich akt z sądu może wynieść ok 2 miesięcy.. pozdrawiam
Anonimowy 13 marca 2014 08:16
Witam Pani Ireno z Biłgoraja,czy otrzymała Pani z SO o umorzeniu sprawy odnośnie odsetek,u mnie dalej cisza Krystyna
Daniela 13 marca 2014 08:54
DZISIAJ ŚWIĘTUJĄ BOŻENY I KRYSTYNY
NAJHUCZNIEJSZE IMIENINY !
Wszystkim Naszym ( blogowym) Krystynom i Bożenom
SPEŁNIENIA WSZYSTKIEGO, CZEGO CHCESZ!
Anonimowy 13 marca 2014 09:39
Danielo dziekuje za zyczenia w pieknym wierszu B
Pani Danieli,dziękuję za życzenia w imieniu wszystkich Krystyn Krystyna
Anonimowy 13 marca 2014 11:04
Witam. Dzwoniłam dwa razy. Wczoraj i dzisiaj i dowiedziałam się, że sędzia jeszcze nic nie postanowił w mojej sprawie. Kazała mi Pani zadzwonic po niedzieli. Wczoraj dzwoniła moja druga koleżanka odwoływałyśmy sie we trzy/, która wniosła w styczniu odwołanie od odsetek i wczoraj właśnie miała sprawę. Zaległą emeryturę po wyroku SO z 4.XI. otrzymała przed świętami. Myslę, że termin bardzo krótki. Jaki rezultat tej ostatniej sprawy nie wiem,zadzwonie wieczorem i dam znac. Moje akta z SA dotarły do SO 28 lutego, więc to dopiero a moze aż dwa tygodnie. Serdecznie pozdrawiam. Irena
Krystyna2008 13 marca 2014 12:30
jesteś WIELKA bardzo serdecznie dziękuję za piękne życzenia i jestem pewna, że płyną z głębi serca.
Daniela 13 marca 2014 15:29
Zapewniam, że z głębi serca!
Wiga 13 marca 2014 19:16
Dołączam się do życzeń imieninowych dla naszych blogowych Krystyn i Bożen. Dużo radości i miłości.Wiga
Wiga 13 marca 2014 19:18
Moja rozprawa odbyła się 5 marca , 11 marca odebrałam odpis wyroku z SA , jutro składam wniosek do ZUS. Wiga
Złożyłam wniosek o wypłatę do ZUS 19 lutego sprawa wygrana w SO Zielona Góra ZUS wniósł apelację do SA Poznań.Otrzymałam pismo z ZUS
o zwrot akt a wczoraj z SA Poznań, że sprawa odbędzie się 30kwietnia i to na mój wniosek?Co za bzdury i co robić czy tylko czekać?
Wiesia z lubuskiego
Anonimowy 13 marca 2014 10:47
Jeśli to nie ty wniosłaś apelację, to udzielono ci pomyłkowej odpowiedzi. Może jednak ty także złożyłaś apelację w sprawie odsetek?
W pierwszym przypadku należy ponownie zadzwonić i wyjasnić sprawę. W drugim - skontaktuj się z ZUS i tam wyjaśniaj.
Przepraszam - w drugim przypadku - wycofaj apelacje w sprawie odsetek...
Ja wygrałam sprawę z odsetkami to ZUS wniósł apelację podejrzewam że sądy też posługują się metodą kopiuj wklej i stąd ta pomyłka ale dziwi mnie,że ZUS jeszcze nie wycofał sprawy albo te sądy są takie opieszałe bedziemy czekać w nieskończoność
Anonimowy 13 marca 2014 18:14
Kto orientuje się jakie potrącenia naliczane są od przyznanych odsetek, z góry dziękuje za odpowiedź. Halina
Pani Wiesiu to tak wyglada że pani zlozyla apelację gdyż to jest dalszy ciąg procesu a pierwsza sprawa byla złożona przez Panią gdy doczeka pani sprawy w SA wtedy to pani zrozumie , jest napisane prawidlowo.
Anonimowy 13 marca 2014 11:32
Dzisiaj o godz. 13.00 rozpocznie się na stronie internetowej Senatu transmisja II części posiedzenia Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, z następującym porządkiem obrad:
4. Rozpatrzenie petycji dotyczącej podjęcia inicjatywy ustawodawczej mającej na celu przyznanie prawa do renty rodzinnej uczestnikom studiów doktoranckich (P8-03/14).
5. Rozpatrzenie opinii prawnej w sprawie petycji dotyczących emerytur kobiet urodzonych w 1953 roku. Materiał.
6. Rozpatrzenie petycji dotyczącej podjęcia inicjatywy ustawodawczej w celu zmiany zasad ustalania wysokości emerytury osób urodzonych po 1948 r. pobierających wcześniejszą emeryturę (P8-05/14).
Ponieważ nie można już zamieszczać komentarzy w zakładce "Rocznik 1953 - 7" (komentarze nie są widoczne po przekroczeniu limitu 200), przebieg obrad proponuję komentować pod bieżącym postem na stronie głównej bloga.
Posłuchałam retransmisji i wydaje mi się, że szybko i licznie powinnyśmy poprosić Senatorów o ich wystąpienie do Trybunały Konstytucynego w naszej sprawie. Oni sami nie są w stanie tego rozstrzygnąć.Dobrze, że mają wątpliwości. Musimy ich zmobilizować.
Czy przedstawiciel Ministra Pracy udzielił prawidłowej odpowiedzi senatorowi Rulewskiemu na pytanie dotyczące przeliczenia emerytury po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego (60 lat) . Czy taka osoba zyskałaby na wysokości emerytury czy nie. Może odezwą się osoby z roczn. 52 i wcześniejszego. Czy ich emerytura naliczona w powszechnym wieku emerytalnym była wyższa od wcześniejszej? Coś mi się wydaje , że wprowadził w błąd senatora i innych.
cd. Nam przecież obok odliczania pobranych emerytur od k.pocz. chodzi również o to abyśmy mogły przeliczyć emeryturę na starych zasadach po ukończeniu 60 roku życia tak jak wcześniejsze roczniki.
Do Anonimowego z 20:36 : Właśnie , o to chodzi . Rzeczywiście , brakuje mi wiedzy , czy dotychczas , do końca 2012 r. , jeżeli " wcześniejszy emeryt " złożył wniosek o naliczenie emerytury " w powszechnym wieku emerytalnym " , to czy wtedy ZUS obliczał mu emeryturę z nową kwotą bazową ? Bardzo proszę " zawieszonych " z roczników 1952 i wcześniejszych o informację , jak to było w ich przypadku ?
13 Marzec 2014 o 9:19 pm
Odsłuchałam transmisji i jestem bardzo zawiedziona.Masz racje kibicu , powinniśmy zabrać się szybko do pracy. Maria dobrze zauważyła. Była mowa o em. kapitałowej . Nie było mowy o tym co nas najbardziej interesuje. Przeliczenie naszej emerytury po ukończeniu wieku powszechnego na starych zasadach tak jak to uczynił ostatni 52 r. Przy takim przeliczeniu z nowa kwotą bazową r. 53 miałby wyższą emeryturę. Na koniec transmisji senator Rulewski zadał pytanie w-ce ministrowi Buciorowi Czy gdyby nie było wprowadzonego nowego systemu emerytalnego, osoba będąca na wcześniejszej emeryturze po ukończeniu wieku powszechnego miałaby wyższą emeryturę po jej nowym przeliczeniu na starych zasadach. Odpowiedź brzmiała nie. jestem ciekawa czy miał rację bo ja mam wątpliwości. Dobrze byłoby gdyby osoba z r. 52 , która składała wniosek w 2012r o naliczenie emerytury powszechnej się na ten temat wypowiedziała.
W takiej sytuacji nie mamy wyjścia i musimy (jak zauważyłeś kibicu )w sposób prosty i czytelny pokazać w swoich pismach do senatorów o co w naszej Petycji (przygotowanej przez Jot) chodzi. Jak zauważyła Baszka ,Maria i jeszcze inne osoby są w tym temacie bardzo dobrze zorientowane. Ich pomoc w redagowaniu takiego pisma byłaby nieoceniona. Czekam na propozycje naszych koleżanek . Pozdrawiam Wiga
Anonimowy 13 marca 2014 21:33
Sprawa Petycji to sprawa emerytury z kapitału i tu nie ma żadnego przeliczenia od nowej kwoty bazowej.
Nie mieszajcie dwóch różnych spraw.
Wiedza emerytów poraża!!!!!
Do an.21:33 fragment z petycji
"Kobiety z rocznika 1953 zostały drastycznie wykluczone z kręgu
podmiotów uprawnionych do obliczenia emerytury w powszechnym wieku emerytalnym według tych samych zasad, według których te podmioty miały naliczoną emeryturę wcześniejszą . Do 31.12.2012 r. nie mogły „dostosować
się ” do nowych rozwiązań – nie ukończyły 60 lat, a nowy przepis nie zawiera zastrzeżenia odnośnie do emerytury kobiety urodzonej w 1953 r."
Anonimowy 13 marca 2014 22:42
Senatorowie także nie w temacie i to kolejny dowód kompetencji naszych "wybrańców", stanowiących prawo!
To jest clou Petycji
Kobietom z r. 1953 i kolejnych odebrano możliwość zamiany emerytury wcześniejszej na powszechną , ale tzw.nową z kapitału -według dotychczasowych zasad- bo objął je, wchodzący w życie 1 stycznia 2013r. art. 25 ust. 1b , a uprawnienia do takiej emerytury kobiety te mogły przecież wykazać dopiero w 2013r
Wiga 14 marca 2014 08:27
artykuł z Rzeczypospolitej: Niższe emerytury rocznika 1953
“Do Senatu trafiło 600 petycji kobiet, które walczą o korzystne przeliczenie emerytury.
Senatorowie z Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji zajęli się w czwartek sprawą tysięcy kobiet, które do końca 2008 r., skorzystały z prawa do wcześniejszej emerytury. To był ostatni rok, w którym ten przywilej przysługiwał kobietom w wieku 55 lat z 30-letnim stażem pracy.” Pozdrawiam Wiga
Do anonimowego z 13.03.2014 20:59 i do Wigi z 13.03. 9:19
Było pytanie do rocznika 1952 na temat „przeliczenia emerytury w 2012 roku po ukończeniu wieku powszechnego czy miałaby wyższą emeryturę po jej nowym przeliczeniu na starych zasadach”.
Otóż ja w styczniu 2012 ukończyłam 60 lat. W marcu wystąpiłam o emeryturę powszechną przeliczono mi ją po nowej kwocie bazowej, ponieważ wzrósł mi wskaźnik wwpw w stosunku do poprzednich wskaźników (lata 2008-2011). Różnica jest duża!.
Anonimowy 14 marca 2014 13:33
Pani Marysiu, bardzo dziękuję za tę informację. Pokazuje ona, że odebranie młodszym rocznikom wcześniejszych emerytek (emerytów) możliwości przechodzenia na emeryturę powszechną na dotychczasowych zasadach może (chociaż nie zawsze musi) oznaczać wymierną stratę.
Marysiu, czy na wcześniejszej emeryturze cały czas pobierałaś świadczenie?
Daniela 14 marca 2014 14:04
Proszę zwrócić uwagę na jeden szczegół. U Marysi z Krakowa wzrósł wskaźnik podstawy wymiaru w stosunku do poprzednich 10 branych pod uwagę lat. Aby ZUS mógł przeliczyć emeryturę według nowej kwoty bazowej ten wskaźnik ( wybranie średniej z nowszej dziesiątki lat) musi być chociażby o ułamek procenta wyższy od poprzedniego, np: wskaźnik wynosił 120%, a z nowej dziesiątki wyniesie 120,5% - w tym przypadku można przeliczyć emeryturę na starych zasadach uwzględniając nową kwotę bazową.
Do anonima z 13:54
Przyznaną wcześniejszą miałam 2007 , a od 03.2009 do 09.2011 pobierałam wczesniejszą emeryturę
Anonimowy 14 marca 2014 14:21
Oczywiście ma być pobierałam do 10.2011
Wiga 14 marca 2014 14:39
Z tego co piszesz Marysiu wynika , że r.53 ma o co walczyć. Pozdrawiam Wiga
Anonimowy 14 marca 2014 14:57
Tylko trzeba zwracać uwagę na wwpw musi być zawsze większy nawet o 0,01. Proszę porównać jak zmieniała się kwota bazowa od 2009. Ja do przeliczenia uwzględniłam rok 2011. (Do przeliczenia wzięto mi 20 lat z całego okresu zatrudnienia). Każdy może sobie sam zrobić stymulację jakby wyglądało takie przeliczenie. Ciekawa jestem czy dużo osób by na tym skorzystało.
Daniela 14 marca 2014 15:10
Słusznie, dobra wskazówka!
Anonimowy 14 marca 2014 15:12
Dużo osób corocznie korzystało z tych przepisów, ale tylko do czasu kiedy ich zarobki przestały wzrastać.
Ta możliwość nadal jest dla WSZYSTKICH roczników!
Danielo, nie trudź się z wyjaśnianiem, bo to dla pytających jest wyższa matematyka, nie ogarniają tego i dalej będą mylić pojęcia;))
Ula05 14 marca 2014 15:32
Wydaje mi sie, ze sprawa Marysi z Krakowa i sprawa kobiet z rocznika '53 to sa dwie rozne sprawy - chyba ze zle rozumiem.
Marysia z Krakowa miala przeliczona emeryture na podstawie art. 110 - 111 ustawy o emeryturach i rentach z FUS ze wzgledu na wzrost wwpw.
To chyba nie o to walczy rocznik' 53.
Mysle, ze wszystkie kobiety z tego rocznika moga pozostac na dotychczasowych emeryturach wczesniejszych.
Moga tez skorzystac z prawa tzw. "emerytury po emeryturze" ze wzgledu na przepracowanie przez 30 miesiecy na emeryturze wczesniejszej po osiagnieciu wieku emerytalnego bez zadnych strat.
Tylko w sytuacji gdy zechcialaby przeliczenia emerytury na "nowych zasadach" mialby do nich zastosowanie art. 25 ust.1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Daniela 14 marca 2014 17:14
Też uważam, że sprawa przeliczenia emerytury Marysi z Krakowa i sprawa kobiet z 53 r. - to dwie różne sprawy.
Kobiety z 53r., jak rozumiem ( mnie to nie dotyczy) walczą o to, aby podczas przejścia z wcześniejszej emerytury na emeryturę pełną, nie potrącano im z kapitału wypłaconych już środków na wcześniejsze emerytury.
Ula05 14 marca 2014 20:47
Dlatego, w mojej ocenie, kobiety z rocznika '53 powinny wykorzystac mozliwa opcje do przeliczenia wczesniejszej emerytury z nowa kwota bazowa.
W tej kwestii jest juz wiele pozytywnych wyrokow sadowych, ktorych sygnatury byly na blogu podawane. Osoby zainteresowane moga je odszukac i wykorzystac we wlasnej sprawie.
Nie znaczy to, ze nie maja prawa do przedstawiania swoich racji - co zreszta uczynily przez zlozenie petycji.
Sprawa M. z Krakowa to uprawnienie przeliczania CAŁEGO świadczenia od nowej kwoty bazowej, gdy wskazuje się zarobki z nowego okresu i one powodują wzrost wskaźnika. To uprawnienie dalej obowiązuje
i jest niezależne od daty urodzenia emerytki, można to robić corocznie
Natomiast sprawa, o której wspomniała Ula05
to żądanie wyliczenia emerytury (od nowej kwoty bazowej tylko cześć socjalna) kiedy,pobierając emeryturę wcześniejszą,osiągniemy powszechny wiek emerytalny i od daty przyznania emerytury wcześniejszej pracowałyśmy minimum 30 mies.
Dobrowolnie ZUS nie chce tego uznawać emerytom urodz. po 1.01.1949r. twierdząc, że te roczniki mogą tylko starać się o emeryturę nową, czyli z kapitału i składek.
Natomiast problem ujęty w Petycji Jot ma związek z tym, że kobietom'53 wyrządzono szkodę, bo kiedy one chcą zamienić wcześniejszą na "nową" wówczas z kapitału odliczą im wybrane środki.
W tej sytuacji mają mniejszą emeryturę niż miałyby wyliczoną do końca grudnia 2012r., a przecież nie ze swojej winy powszechny wiek emerytalny uzyskały dopiero w 2013r.;))
Ula05 14 marca 2014 23:33
Prawdopodobnie rzeczywiscie ZUS odmawia skorzystania z wyliczanie tzw. "emerytury po emeryturze" osobom urodzonym po 31 grudnia 1948r. zapominajac o tym, ze obowiazuja go przepisy prawne.
Z prawa do wczesniejszej emerytury, na mocy przepisow szczegolnych, -art. 46 ustawy mogly skorzystac osoby urodzone po 31 grudnia 1948r a przed 1 stycznia 1969r.
ZUS ma wiec obowiazek takim osobom przeliczyc emeryture z nowa kwota bazowa,obowiazujaca w dniu zlozenia wniosku jezeli osiagnely powszechny wiek emerytalny I od chwili osiagniecia uprawnien do wczesniejszej emerytury przepracowaly przez 30 miesiecy.
Nalezy miec na uwadze fakt, ze w tym 30- miesiecznym okresie pracodawca odprowadzal za ubezpieczonego do ZUS skladki.
Szkoda rocznika '53 polega na tym, ze moga miec nizsze wysokosci swiadczen jezeli zechca przeliczyc swoja emeryture na "nowych zasadach" tzw.kapitalowych obowiazujacych od 2009r.
Czy ta gra jest warta swieczki?
Anonimowy 15 marca 2014 01:00
http://archiwum-niewolnika.blogspot.com/2014/02/nr-0341-emerytyka-stosowana.html
Anonimowy 15 marca 2014 08:40
Pani Marysiu z Krakowa , dziękuje bardzo za odpowiedź . Chcę jeszcze zapytać , czy po złożeniu tego wniosku ( jak ukończyła Pani 60 lat ) , emerytura , która naliczył Pani ZUS , miała inny symbol literowy i inny numer , niż ta wcześniejsza , czy ten sam ?Anonimowy z 20:59
Dziękuję Panu Marianowi, za to co jak wiem osiągnęli ludzie dla których sprawa wydawała się prawie nie do załatwienia. - wynik przesądzony.
A jednak dzięki Jego nieugiętości i niezwykłej współpracy z wieloma różnymi wielkimi ludźmi, mecenasami, senatorami, posłami sprawa pomyślnie zakończyła się uchwaleniem ustawy, obejmującej tych, których wyłączono z działania wyroku TK.
Teraz jestem pod nowym wielkim wrażeniem,że Pan MARIAN nie zapomniał, a zajął się ludźmi którym dzisiaj nie jest dane cieszyć się i korzystać z przywrócenia prawa do emerytury i zwotu zatrzymanej emerytury. Wśród tych PRZEGRANYCH jestem niestety ja, a w tym momencie wstapiła we mnie nadzieja, która całkowicie mnie opuściła. Uważam,że jest to dla mnie jedyna szansa, jakieś światełko w tunelu. Z tego co wiem, jeśli nie podejmę takiej próby i nie zorganizujemy się, szansy z całą pewnością nie będziemy mieli.
Raz jeszcze dziekuję Panu Marianowi, że nie odpuszcza i jest dobrym duszkiem dla zagubionych i opuszczonych, o których teraz już wszyscy zapomnieli. Być może tak są szczęśliwi,że nie widzą,że są jeszcze tacy jak ja. Przykro mi,że są tu na blogu wypowiedzi "szczęśliwców", którzy upatrują,że mecenas "szuka nastepnych naiwnych". Oświadczam,że ja jestem w takim razie tym naiwnym, niestety oszukanym przez nasze państwo w majestacie prawa. Panu Mecenasowi zlecę, bo jest osobą wiarygodną, profesjonalistą, a nade wszystko rekomendowaną przez Pana Mariana.
Od serca gratuluję wszystkim szczęśliwcom, życzę Wam miłego majowego zlotu. Bawcie się dobrze. Pamiętajcie,że nie wszyscy są szcześliwcami.
Błagam jednak nie odbierajcie mi jedynej szansy,która pojawiła sięw tym momencie się dla mnie i innych podobnych do mnie. My na ten czas jesteśmy grupą, która zapłaciła bardzo dużą cenę. Może jesteśmy bez żadnych szans, tak zresztą było z Wami na początku, ale podejmijmy próbę. Pojedynczo jesteśmy na przegranej.
Zenon K. (emeryt opymista)
Zgłoś się zatem do p. mecenasa a po kilku miesiącach zrozumiesz dlaczego ci "szczęśliwcy" tak piszą.
Anonimowy 13 marca 2014 19:51
Pomysł z pozwem zbiorowym jest dobry ale nie jest to sprawa do wygrania i pan mecenas zapewne dobrze o tym wie. Nie było przepisów i nie ma nadal, że jeżeli ktoś ma nabyte prawa do emerytury musi zwolnić się z pracy. Każdy zwolnił się sam dobrowolnie , pobrał odprawę emerytalną i nikt nikogo nie zmuszał do odejścia a jeżeli nawet, to który pracodawca przyzna się do tego. W jaki sposób udowodnicie przed sądem, że gdybyście wiedzieli, że emerytury będą przywrócone to byście nadal pracowali.Dla sądu jest proste albo żeście chcieli pracować albo nie. Każdy przypadek jest inny i nie można w tym przypadku rozpatrywać wszystkich łącznie. A pan mecenas szuka klientów chociaż dobrze wie, że to sprawa przegrana, Gdyby był adwokatem każdej osoby odrębnie to może co niektórzy by wygrali sprawę ale to mały ułamek osób. Więc szkoda Waszek kasy na tego prawnika.
Skąd masz taka wiedzę, że to sprawa z góry przegrana.czy jesteś prawnikiem, a może pomożesz mi co mam zrobić. Musiałam sie zwolnić, dużo straciłam. Z tego co piszesz, to nie mam żadnych szans. Strasznie mnie zmartwiłeś. Na podstawie czego tak piszesz, może podasz mi sposób jak mam odzyskać, to co mi odebrano?
Może wyjaśnisz szerzej co miałaś na myśli pisząc: MUSIAŁAM się zwolnić?????
Dlaczego MUSIAŁAŚ się zwolnić ???
Ja przetrwałam wszystkie szykany mojej osoby / zazdrość / i nie poddałam się, nie złożyłam wypowiedzenia mimo że naciskano też na mnie....
Cały czas pracuję - odchodzę dopiero w lipcu - czas na zasłużony wypoczynek :)
Anonimowy 13 marca 2014 23:14
Dziwne, że jak pracowali i pobierali emeryturę ,to jakoś nikt ich nie zmuszał do zwolnienia.
Potem zwolnili się z pracy, bo chcieli pobierać i na nowo podjąć zatrudnienie. Kto mógł się ponownie zatrudnić tak zrobił i nie interesował się tymi, którzy nie mogli zwolnić się na jeden dzień.
Wtedy chciano przechytrzyć innych, teraz jest żal.
Helena 13 marca 2014 19:55
Mam wygrane wyroki w SO i SA. W dniu 19.02. złożyłam wniosek do ZUS o wypłatę zaległej emerytury z odsetkami. I co? cisza!!!! Koleżanka złożyła wniosek do ZUS o wypłatę i prośbę o wycofanie apelacji przez ZUS, którą do dziś nie wycofali. Inna koleżanka wycofała z SA apelację o zaległą emeryturę, w ciągu 30 dni otrzymała postanowienie o umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu informacja, że ZUS pomimo prośby Sądu nic nie odpowiedział czy wyraża na to zgodę. W ww. przypadkach ZUS robi wszystko aby spóźniać wypłatę. Czy są już osoby które otrzymały wypłatę na podstawie nowej ustawy? Pozdrawiam
Heleno, dziwię się że będąc dojrzałą osobą jesteś tak naiwna - przecież twoja sprawa nie jest priorytetem dla ZUS-u.
Litości!!! Daj sobie na wstrzymanie i czekaj cierpliwie!! Nawet miesiąc jeszcze nie minął od wejścia w życie ustawy a ty myślałaś że zostaniesz załatwiona błyskawicznie??
60 dni to jest dwa bite miesiące.
Po upływie tych "ustawowych " 60 dniach dopiero możesz robić raban !!!
Cierpliwości - wszystko ma swój czas.
21.11anonmie!dziwię się,że będąc osobą w wieku mi nieznanym ośmielasz się tak bezdusznie odpowiadać na to co Ciebie nie dotyczy.nikt nie robi rabanu oprócz Ciebie,bo zwykły post tak nazywasz,obrońco opieszałości zus i arogancji władzy.
Miłe to,że pojawia sie szansa do odzyskania tego, co odebrano jeszcze tym, którzy stracili, a ustawa ich nie objęła tak jak nas.
Powodzenia. Czeka Was dluga droga, ale nic straconego. U nas na początku też wydawało sie,że nic dobrego z tego nie będzie. Dzisiaj jesteśmy wygrani. Zwycieżyliśmy.
do anonima z 20:14
Ja nikogo nie straszę, każdy ma prawo dochodzić swoich praw ale szanse są marne. Tak jak pisałam nikt nikogo nie zmuszał do odejscia z pracy . Każdy miał inną sytuację i sąd każdego powinien indywidualnie sprawę rozeznać i osądzić. Przykro mi ale takie są fakty. Ja bym nie ryzykowała z wydatkiem pieniędzy na adwokata. Adwokaci są tacy , że dobrze wiedzą, że sprawa jest przegrana ale kasę doją od klienta.
[Data ostatniej zmiany: 25 września 2010] Art. 4171. § 1. Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą.
art.417 kc podstawa prawna roszczeń dla osób które zwolniły się z pracy
Też myślę,że warto spróbować, my też na początku mieliśmy wątpliwości i wielu, którzy nas mocno zniechęcali. Jednak nie poddaliśmy się. Potwierdzam,że "siła w kupie". Życzę wytrwałości i pomyślnego zakończenia sprawy.
I ja też życzę wszystkim pokrzywdzonym powodzenia.
Nie odpuszczajcie, nie poddawajcie się. Nikt nie mówi,że będzie lekko.
To wymaga czasu cierpliwości, a nasz przykład potwierdza,że warto nie podawać się, nawet wtedy kiedy wydaje się to niemożliwe i wokól wszyscy mocno zniechęcają.
Walczcie !!!!!!!!!!!!
i Zwyciężajcie !!!!!!!!!!!
Przepraszam, wysłuchałam końcówkę dzisiejszego spotkania nt petycji kobiet rocznika 53.
Nie wiem czy dobrze myślę, że jak już nie będę miała etatu to będę musiała pobierać powszechną emeryturę (teraz jestem na wcześniejszej i rocznik 53) czy będę mogła pozostać na tej którą mam?
To co wiem to powszechna będzie niższa.
Proszę może ktoś będzie mógł udzielić odpowiedzi. Dziękuję.
Nie będziesz musiała wcale przechodzić na powszechną emeryturę - po prostu będziesz cały czas na wcześniejszej.
Tak mi powiedziała pani z ZUS.
Odchodzę z pracy w czerwcu - jestem też rocznik 53, pobieram emeryturę wcześniejszą i moja powszechna też byłaby niższa niż obecna "wcześniejsza".
Już z tego nic nie rozumię.
W poniedziałek idęjeszcze raz do ZUS i jeszcze raz spytam.
Nie mam zamiaru przechodzić na powszechną.
Dziękuje za odpowiedź. Ja też nie myślę nawet o powszechnej wiem, że będzie dużo niższa. Mam prośbę jak coś się w tej sprawie dowiesz to proszę daj znać.
Zastanawiam się poważnie nad wniesieniem sprawy do sądu jeżeli ZUS odmówi mi przeliczenia emerytury "po staremu" czyli z kwotą bazową 2014 r. jak zakończę swoją pracę.
Nie mam wysokich poborów więc i mój wskaźnik mi nie podskakuje / :)/ - w "mojej" budżetówce od 5 lat nie było żadnych podwyżek .
Jedynie przeliczenie wg. nowej kwoty bazowej spowodowałoby podniesienie wysokości mojej emerytury.
Jak to wszystko ugryść jak nie za bardzo ogarniam te wszystkie paragrafy i ustawy....
Anonimowy 13 marca 2014 22:54
Przeliczenie całej emerytury wg. nowej kwoty bazowej jedynie tylko wtedy, kiedy wskaże się zarobki z nowego okresu, a zarobki te spowodują podwyższenie dotychczasowego wskaźnika.
W Petycji poruszany jest natomiast problem możliwości przejścia z wcześniejszej na tzw "nową" (z kapitału) ale bez pomniejszania kapitału o kwoty wybrane jako emerytura wcześniejsza.
do 22:54
zgadza się że przeliczą z nowym wskaźnikiem. W ZUSie dowiedziałam się że jeżeli zgodzę się na nowe korzystniejsze przeliczenie to będę miała odliczone to co pobrałam oraz muszę zrezygnować wtedy z etatu bo będzie mnie dotyczył przepis z 1 stycznia 2011 roku żeby zwolnić się na 1 dzień i mogę ponownie się zatrudnić aby otrzymywać emeryturę i pobory.
Anonimowy 15 marca 2014 09:52
Jestem z grupy szczęśliwców i jestem też z Wami.
Życzę rownież powodzenia.
Anonimowy 14 marca 2014 06:37
To jest niesamowite, że są jeszcze pokrzywdzeni. Jestem z Wami, nie dajcie się. Trzymajcie się sie razem, koniecznie, na blogu (wspierając go na ile finansowo każdy może), nie dajcie się rozbić, najważniejsze iść do przodu, doradców zawsze pełno, słuchajcie swego rozsądku i mądrości sprawdzonych. Marian, to sprawdzony, najuczciwszy doradca i przyjaciel. Nigdy nie zawiódł. Skuteczny w działaniu. Otaczał się zawsze mądrymi i wartościowymi ludżmi. Dzięki temu ja dzisiaj jestem w gronie szczęśliwców. Dobra akcja, życzę samych sukcesów.
Ktoś tu napisał o nowym Marianie dla Was. Nie wiem po co powstają takie pomysły. Po co zmieniać coś, co okazało się,że jest najlepsze, a najważniejsze sprawdzone nie w słowach, lecz w działaniu i doprowadzeniu sprawy do tak pięknego finału.
Anonimowy 14 marca 2014 07:50
Dziwię się bardzo jak ktoś zadaje takie pytania jeżeli ma do zapłacenia podatek o progu 32%. Świadczy to o jego wskaźniku inteligencji. Płacąc podatek 32% można się domyśleć,że .................................. niezła.
32% tylko od nadwyżki!!!
W dzisiejszej Rzeczpospolitej artykuł o przeliczniu emerytur ; związany z wyrokiem SN- sygn. II UZP 4/13.
Anonimowy 14 marca 2014 17:18
Bardzo proszę anonim. z 14 marca 2014 08:06 o podanie kilku zdań na temat przeliczania emerytur zamieszczony w dzisiejszej Rzeczpospolitej związany z wyrokiem II UZP 4/13. Nie mam tej gazety i dzisiaj jest już za późno na jej zdobycie. Jest to temat który bardzo mnie interesuje więc jeszcze raz proszę o parę najważniejszych zdań. Z góry dziękuję HB
http://prawo.rp.pl/artykul/757955,1093798-Kobiety-z-rocznika-1953-walcza-o-wyzsze-emerytury.html
Anonimowy 14 marca 2014 09:21
Wysłałam petycję'53 na adres mailowy : petycje@nw.senat.gov.pl. Została odesłana z komunikatem , że doręczenie niemożliwe . Czy ktoś wie dlaczego ? I , na jaki mail skutecznie wysłać ?
Anonimowy 14 marca 2014 09:37
Witam, może ktoś mi powie, co mam teraz zrobić? 12 marca w SN sprawa - odmówiono przyjęcia do rozpoznania (dlaczego? - nie wiem) Wydano orzeczenie formalne - tyle wiem z internetu. Telefonicznie dowiedziałam się, że moje akta drogą służbową będą teraz wędrować w dół, tzn. ok. 1,5 m-ca do SA, następnie do SO, skąd dopiero do ZUS-u - myślę, że może to potrwać ok. 4,5 m-ca. Może ktoś wie czy można to jakoś przyspieszyć i co mam teraz dać do ZUS-u - wniosek złożyłam 20 lutego z informacją, że sprawa w SN ma się odbyć 12 marca, a ponieważ był to krótki okres nie wycofywałam jej, bo uznałam, że szybciej się odbędzie, niż się ją wycofa - proszę o podpowiedź co mam zrobić? - pozdrawiam Elżbieta z Warszawy
Liczy się wyrok z SA. Złóż wniosek z kopią wyroku z SA.
Anonimowy 14 marca 2014 12:04
ok, dziękuję - tak właśnie zrobiłam, zobaczymy jaki ruch zrobi ZUS - pozdrawiam Elżbieta
ZUS nic nie zrobi,będzie czekać na akta.Nawet jeśli będzie je miał,nie będzie się spieszyć.Dzisiaj otrzymałam pismo,że przeliczą podstawę wymiaru emerytury i osiągnięty przychód za 2012 po zwrocie akt z sądu.Wydało mi się to dziwne,gdyż sprawę w SA miałam 19.09.2013r.Przedzwoniłam do sądu i dowiedziałam się,że od 17.01 moje akta są w ZUS,poinformowałam o tym pracownika,który wysłał do mnie to pismo.Obiecano mi,że w następnym tygodniu zostanie przeliczona moja emerytura,jak również przeliczenie za 2011i 2012.Niestety,ZUS będzie zwlekał.Pozdrawiam,Bożena
Anonimowy 14 marca 2014 18:07
ZUS ma 60 dni na załatwienie twojej sprawy więc to nie jest zwlekanie tylko normalne procedury.
Anonimowy 14 marca 2014 19:13
18.07to jest zwlekanie.to nie są normalne procedury.ustawa nie mówi 60 dni i ani dnia krócej, tylko do 60dni i ani dnia dłużej.to jest pokazanie kto tu komu może...to jest arogancja władzy, kolejny wyraz pogardy dla starych spracowanych ludzi.
Bożeno!znam to z autopsji.mnie próbowano wmawiać,że akta z sądu nie wróciły.45minut przełączania z działu do działu, z nadzieją na zmęczenie rozmówcy,absurdalne sprzeczne informacje...teraz codziennie dzwonię i pytam kiedy będzie decyzja.nie dla pieniędzy.chcę wiedzieć jak mnie traktuje zus.
To nie jest normalna procedura,gdyż ja nie wydzwaniałam do ZUS.Zareagowałam,kiedy z tej instytucji otrzymałam pismo,że moje akta są w sądzie.Dlaczego pracownik,mimo że jest jeszcze sporo czasu,przekazuje informację niezgodną z prawdą?Czy to jest normalne,że się nas okłamuje?Pozdrawiam,Bożena
Pracownicy ZUS mają jeszcze inne sprawy zawodowe do załatwienia. Zastanów się czy ty w swojej pracy tak wszystko błyskawicznie załatwiasz / lub załatwiałaś / ?.
Uderz się w piersi i sama sobie odpowiedz na to pytanie.
Dostajesz sprawę do załatwienia na biurko i wiesz że masz na to 60 dni. Załatwiasz to od ręki czy na spokojnie, bez pośpiechu ??
Sama pracuję w Urzędzie / nie, nie w ZUS :) / i wiem coś na ten temat. Nie mam tylko jednej sprawy "na głowie" tylko dużo,dużo więcej więc załatwiam sprawy po kolei. Po to jest właśnie ustalony termin załatwiania spraw służbowych.
Rozumię pracowników ZUS i dlatego czekam cierpliwie.
Im ktoś jest bardziej napastliwy tym bardziej wkurza swoją natarczywością..
Anonimowy 14 marca 2014 23:22
23:11 - popieram twój wpis całkowicie.
Rany , ludziska - opanujcie się!!!
Dopiero jest miesiąc od wejścia w życie ustawy a wy jakbyście oszaleli!!
Niedobrze mi się robi jak czytam co wy wyprawiacie!!!
Dajcie sobie na wstrzymanie - nikt wam tej kasy już nie odbierze!!
I nie tłumaczcie w tak bzdurny sposób swojej pazerności.
Zachowujecie się tak jakbyście nie mieli już grosza na chleb!
Wstydzę się za was emerytów - to naprawdę nie brzmi dumnie!
Wydzwanianie do sądu, do ZUS - po co ?????
Zaraz mnie zaatakujecie a ja po prostu powtarzam jak mantrę : cieszmy się że wygraliśmy dzięki p. Marianowi z Radomia i zachowajmy rozsądek. Nie upodlajmy się swoim sklamrzeniem do słuchawki.
Też nie wiedziałam, że są jeszcze pokrzywdzeni. Przykre, że nie mogą cieszyć się tak jak ja. Niestety nie będzie lekko.
Wierzę jednak,że uda się im dołączyć do naszego grona.
Pozdrawiam wszystkich i tych wygranych i tych, co będą nimi w przyszłości.
Anonimowy 14 marca 2014 17:20
Daniela 14 marca 2014 17:59
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2013r., sygn. akt II UK 424/12 Gazeta Podatkowa nr 71 ( 1008) z dnia 5. 09. 2013r. :
„Nowa emerytura dla ubezpieczonych urodzonych przed 1949 r.
Ubezpieczonym urodzonym przed 1 stycznia 1949r., którzy kontynuowali ubezpieczenie emerytalne i rentowe po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego i wystąpili z wnioskiem o przyznanie emerytury po dniu 31 grudnia 2008r., może być ona obliczona według nowych zasad, niezależnie od tego, czy wniosek ten jest pierwszym wnioskiem o nabyciu statusu emeryta.”
Z motywów orzeczenia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2013r. sygn. akt II UK 23/13 dotychczas niepublikowanego, a przywołanego przy wyroku SN z dnia 7 listopada 2013r., sygn. akt II UK 143/13, wynika że:
„...także emeryt, który w dalszym ciągu, choćby nieprzerwanie, był osobą czynną zawodowo i z tego tytułu kontynuował ubezpieczenie emerytalne i rentowe, zachował status ubezpieczonego spełniającego warunki do uzyskania najkorzystniejszego wymiaru należnego mu świadczenia emerytalnego, w tym do jego obliczenia metodą „kapitałową”, jeżeli emerytura obliczona według nowych zasad na podstawie art. 26 jest wyższa od obliczonej zgodnie z art. 53 ustawy emerytalnej, o ile spełnił warunki wymagane w art.55 tej ustawy...”.
Ula05 wyjaśniła poniżej, że chodziło nie o to.
Ale myślę, że powyższe też może się komuś przydać.
Anonimowy 14 marca 2014 22:45
Danielo, wskazałaś prawidłowo orzeczenie, które dotyczy tego samego uprawnienia.
W sprawie II UZP 4/13 Sąd Najwyższy właśnie podjął w tej materii uchwałę
Pani Danielo i Pani Ulo05 serdeczne dzięki za wyjaśnienia. Zdobyłam jednak Rzeczpospolitą z dnia 14 marca 2014 ale niestety nie ma w niej artykułu dotyczącego uchwały SN z dnia 4 lipca 2013 r. o sygn.akt II UZP 4/13, owszem jest artykuł ale dotyczy sprawy kobiet z rocznika 53. Mimo wszystko dziękuję za zainteresowanie moim wpisem i szybką reakcję. HB
Ula05 14 marca 2014 18:23
Artykul z dzisiejszej Rzeczpospolitej odnosi sie do uchwaly SN z dnia 4 lipca 2013r. o sygn akt. II UZP 4/13.
http://www.youtube.com/watch?v=mvJyY0tqQc4&list=AL94UKMTqg-9BgT3Tn1mOqVwj2QMV0XnwA.............I
Autorowi dedykacji - SLICZNIE DZIEKUJE.
Piekna jest ta trzecia zwrotka i taka wymowna.
Mnie ta piosenka też podobała się - taka nostalgia i refleksja, że wszystko przemija, zwłaszcza, że jej autora już nie ma wśród nas. Stąd ta dedykacja dla rówieśników piosenkarza. Cieszmy się życiem, nie dokuczajmy sobie nawzajem, bo życie nie jest wieczne. Bądźmy szczęśliwi, wygraliśmy! Pozdrawiam wszystkich.
Anonimowy 14 marca 2014 22:16
Anonimowy 15 marca 2014 08:17
Do kibica: Piszesz :" Nie wiem, jak duża jest to grupa? Wydaje się, że nie jest zbyt liczna. "
Trudno mnie ocenić , ale NA PEWNO jest to zamknięty zbiór osób , który już od ponad 5 lat się nie powiększa i nie będzie powiększał . Są to mianowicie osoby , spełniające następujące warunki :
1 ) do 31.12.2008 r. spełniły warunki do wcześniejszej emerytury ( różnych jej rodzajów , wymienionych w UoEiR z FUS )
- jednym z tych warunków była REZYGNACJA z przynależności do OFE , co MIAŁO gwarantować pozostanie w starym systemie emerytalnym
2 ) urodziły się po 31.12. 1953 r.
3) zaczęły pobierać wcześniejszą emeryturę przed 1.01.2013 r
4) w momencie podejmowania decyzji o rozpoczęciu pobierania wcześniejszej emerytury nie mogły wiedzieć , i nie wiedziały , że po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego , w momencie złożenia wniosku o emeryturę " w powszechnym wieku emerytalnym " , JEDYNYM rozwiązaniem , jakie zaproponuje im ZUS , będzie emerytura kapitałowa , obliczona PO ODJĘCIU wszystkich pobranych dotychczas emerytur od podstawy obliczenia emerytury.Gdyby o tym wiedziały w momencie podejmowania decyzji o rozpoczęciu pobierania wcześniejszej emerytury , mogłyby zdecydować : pobierać , lub nie pobierać , znając KONSEKWENCJE tego kroku . Ale tych konsekwencji znać nie mogły , nie mogły ich sobie nawet wyobrazić , gdyż rozwiązanie , przewidujące odejmowanie pobranych emerytur od podstawy obliczenia emerytury NIGDY dotychczas nie było stosowane w polskim systemie emerytalnym.
5) jednocześnie od 1.01.2013 r. zlikwidowano emeryturę " w powszechnym wieku emerytalnym " ze starego systemu , gwarantującą przyznanie emerytowi wcześniejszemu , który osiągnął wiek " powszechny " , ustalenie emerytury według dotychczasowych reguł , z NOWA KWOTĄ BAZOWĄ , nowym symbolem i numerem emerytury ? ( tego punktu nie rozeznałam dokładnie , stąd moje pytanie powyżej , i znak zapytania )
Cały problem wczesniejszych emerytów , urodzonych po 31.12.1953 r, sprowadza się do tego , że całą , zamkniętą grupę tych osób ( które spełniły warunki do końca 2008 r, ) ROZCIĘTO na 2 części ;
1) tych , którym pozwolono w całości skorzystać ze starego systemu emerytalnego
2) tych , którym uniemożliwiono przejście na emeryturę w powszechnym wieku w/g starego systemu , POMIMO zapewnień , że , jeżeli nie wstąpią do OFE , zostaną w starym systemie ? ( pytajnik z powodów w/wym ). nauczycielka Anna
Anonimowy15 marca 2014 08:40
Czy po uk. 60 lat będąc cały czas na wcześniejszej emeryturze i nadal pracując można przeliczyć emeryturę z nowa kwotą bazową jeżeli wzrośnie wskaźnik wwpw.
Do Anonima z 22:16 : Niestety , uważam ,że zaproponowany tekst nie odniesie skutku , i nie rozjaśni obrazu sprawy senatorom , ze względu na to , że już pierwsze zdanie : " kobiety urodzone w 1953 roku były ostatnim rocznikiem kobiet, które mogły przejść na wcześniejszą emeryturę na starych zasadach ( tj. ukończone 55 lat i odpowiedni staż pracy) jest nieprawdziwe . Była o tym mowa na posiedzeniu Komisji PCPiP w Senacie , że rocznik 1953 nie jest ostatnim , tylko pierwszym rocznikiem , który przeszedł na wcześniejszą emeryturę , a któremu odejmuje się pobrane wcześniejsze emerytury od podstawy obliczenia emerytury kapitłowej.
Anonimowy 15 marca 2014 09:42
Przepraszam - kapitałowej
Elżbieta z Łodzi 15 marca 2014 09:51
Do Anonimowy15 marca 2014 08:17, Nauczycielko Anno! wiem że pszesz ze swojej perspektywy wiekowej ale nie mogę się zgodzić z punktem 2 twoich rozważań - powinno być: 2. urodziły się po 31.12.1952 r.
oraz "Cały problem wcześniejszych emerytów , urodzonych po 31.12.1952 r, ............" ;
Nie zapominaj że petycja dotyczy kobiet z 1953 rocznika, a Ty wyłączasz tę grupę
Masz rację, na początku reformy emerytalnej zapewniano że nasze roczniki mają wybór: wybierają OFE idą systemem kapitałowym, nie deklarują OFE pozostają w dotychczasowym systemie ZUS. Tylko osoby które nie należały do OFE mogły skorzystać z wcześniejszej emerytury. Ustawą z 2012 roku zmusza się nas do emerytury kapitałowej, stary system pozostawiając tylko dla emerytury wcześniejszej.
Dlaczego nikt wcześniej nie zwrócił uwagi na ten błąd w Twoich, Anno rozważaniach?
Do Anonimowy15 marca 2014 08:17 w pkt. 2 powinno być: urodziły się po 31.12. 1952 r., wykluczyła pani rocznik urodzony w 1953 roku.
Anonimowy 15 marca 2014 10:05
Urodzone po 31.12.1952, czyli: 1953, 1954 ....
Anonimowy 15 marca 2014 10:08
O przepraszam, wycofuję wpis z 10:05.
Anonimowy 15 marca 2014 10:10
Pani Anna- nauczycielka - wprowadza olbrzymi bałagan, miesza daty, widzi tylko czubek swojego nosa , a jest to PETYCJA ROCZNIKA 1953, gdzie Komisja bada ją w TZW. "szerszym ujęciu" i uważam, że pisma Rocznika 53 i tych osób z tzw. "z szerszego ujęcia" wysyłane do senatorów muszą różne- KAŻDA GRUPA ODDZIELNIE MUSI PRZEDSTAWIĆ SWÓJ PROBLEM.
Wiga 15 marca 2014 10:41
Serdeczna prośba do osób, które znają bardzo dobrze zagadnienia odnośnie przeliczeń wcześniejszych emerytur na powszechne aby rozjaśniły nam w głowach czy straciłyśmy tylko na odliczeniach pobieranych emerytur od kapitału czy jeszcze coś więcej. Dopiero potem możemy przybliżyć temat w pismach do senatorów. Jeżeli coś pokręciłam to proszę mnie sprostowaćPozdrawiam Wiga.
do kibica : Znalazłam starszy wpis jot , z którwgo wynika , że możliwość przeliczenia części socjalnej emerytury po osiagnięciu powszechnego wieku emerytalnego i pozostawaniu w ubezpieczeniu przez 30 miesięcy została wcześniejszym emerytom ODEBRANA od 1.01.2013 r.
Anonimowy 15 marca 2014 11:19
Do Elżbiety z Łodzi :
Pomyliłam sie w swoim wpisie z 8:17. Nie jest to " pisanie ze swojej perspektywy wiekowej " , a zwyczajna , ludzka pomyłka w punkcie 2, która Pani , Pani Elżbieto , zauwazyła wczesniej , niż ja.
Prostuję błąd :
we wpisie z 8:17 jest :
ma być poprawnie :
2 ) urodziły się po 31.12. 1952 r.
Anonimowy 15 marca 2014 11:50
Do Anonymous z 11:41 :Dziękuję za odpowiedź . Pozwolę sobie przenieść Pana wpis pod najnowszy post - bo tutaj już nie będzie widoczny
Do mojego wpisu z 7:48:
Prostuję BŁĄD w ostatnim zdaniu .
Jest to pytanie zasadnicze dla wszystkich wcześniejszych emerytów , urodzonych po 31.12.1953 r.nauczycielka Anna
Jest to pytanie zasadnicze dla wszystkich wcześniejszych emerytów , urodzonych po 31.12.1952 r.nauczycielka Anna
Anonimowy 15 marca 2014 17:25
Do anonimowego z 15.03.2014 z godz 8:40
Symbol literowy został ten sam , ale zmieniła się data wypłaty i numer emerytury.
Anonimowy 15 marca 2014 07:36
Komentarz z wp.pl : ~liber 2014-03-14 (21:06)
Wiecie dlaczego inflacja spada i śr. krajowa rośnie? Odp. Bo emerytury są rewaloryzowane z inflacji a pensyjki oraz emeryturki resortowe ze śr. krajowej.I tak oto GUS stoi na straży szczęścia i dobrobytu cór i synów resortowych.Pozdrawiam trzeżwo myślących!
Uważam, że pisma do senatorów należy wysyłać, ale muszą to być 2 oddzielne pisma tj. rocznika 1953 i tych osób pozostałych z tzw. szerszego ujęcia,
Anonimowy 15 marca 2014 11:33
Senatorowie nie będą rozpatrywać oddzielnie rocznika 53 i "szerszego ujęcia " , bo to jest dokładnie ten sam problem. Przypomnę tytuł petycji :
" Petycja w sprawie zmiany zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej osób urodzonych po 1948 r. pobierających dotychczas wcześniejszą emeryturę (P8-05/14) " Gdyby zmienili przepisy tylko w odniesieniu do rocznika 53 , a pozostawili prawo niezmienione w stosunku do innych osób w identycznej sytuacji - natychmiast zostałoby to zakwestionowane w TK .
Anonimowy 19 marca 2014 08:51
wymieszały się wpisy na temat emerytur kobiet 1953r. z pozwem zbiorowym, może warto byłoby komentarze na temat pozwu zbiorowego przenieść do zakładki wybraliśmy emeryturę? pozdrawiam