Source: http://miroslaw-orzechowski.blog.onet.pl/2008/10/03/
Timestamp: 2017-04-26 05:57:22
Legal References Found: art. 306
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art. 137
 art.137

Document Content:
3 października 2008 | Blog Mirosława Orzechowskiego
Dzienne archiwum: 3 października 2008	Z premedytacją popełnili przestępstwo znieważenia symbolu państwowego
Opublikowano 3 października 2008 Autor: Asesor Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota, Dawid Hieropolitański, umorzył śledztwo w sprawie publicznego znieważenia flagi państwowej w telewizji TVN w programie Jakuba Wojewódzkiego. Pisałem o tym wielokrotnie. Złożyłem zażalenie wobec skandalicznej decyzji asesora, Dawida Hieropolitańskiego. Przytaczam w całości je w całości.
Prokuratura RejonowaWarszawa Mokotów
Na mocy art. 306 § 1 kpk zaskarżam postanowienie Prokuratora Rejonowego dla Warszawy Mokotowa z dnia 11.09.2008 roku w sprawie o sygn. akt 1 Ds. 321/08/V zarzucając mu:- błąd w ustaleniach faktycznych sprawy polegający na mylnym przyjęciu, że czynnie wypełnia znamiona czynu zabronionego.W oparciu o powyższe wnoszę o:- zmianę zaskarżonego postanowienia i wszczęcie postępowania przygotowawczego przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Mokotów w sprawie publicznego znieważenia znaku państwowego w programie „Kuba Wojewódzki” emitowanym przez stację TVN.
W postanowieniu Prokuratury Rejonowej dla Warszawy Mokotowa z dnia 11.09.2008r. w sprawie o sygn. akt 1 Ds. 321/08/V stwierdzono, że brak jest znamion czynu zabronionego z art. 137 KK. Miniaturowa flaga lub chorągiewka wg prokuratury nie spełnia kryteriów flagi państwowej. Prokuratura przyjmuje jednak, że może stanowić inny znak państwowy w rozumieniu art. 137 KK. Jeśli przyjąć, że do polskich znaków państwowych przepis art. 137 KK zalicza oprócz polskiego godła państwowego, traktowanych z nim na równi sztandarów, chorągwi, bander, flag, także inne znaki państwowe niewymienione z nazwy, rzeczy zawierające symbolikę patriotyczną i państwową – obojętne, przez kogo zostały wystawione, czy przez organ państwowy, czy przez osobę prywatną – a barwami Rzeczypospolitej są kolory biały i czerwony, to przedmiot, jakim posłużyli się uczestnicy programu jest bez wątpienia przykładem znaku państwowego w rozumieniu art. 137 KK. Okoliczności, w jakich doszło do znieważenia, prokuratura uznała za happening, że zachowanie uczestników programu miało rozśmieszyć publiczność, zwrócić uwagę na problem społeczny. Nie wzięła za to pod uwagę, że ochronie podlegają również uczucia osób żywiących szacunek dla znaków o symbolice państwowej. Do prokuratury wpłynęło kilkanaście oficjalnych zawiadomień dotyczących publicznego znieważenia symbolu państwowego. Z pewnością również wiele innych osób poczuło się zniesmaczone tą sytuacją i czekają na rozwój tej sprawy. Można, zatem stwierdzić, że uczucia osób, które żywią szczery szacunek dla znaków o symbolice państwowej zostaną w znacznym stopniu naruszone postanowieniem prokuratury. Dla tych osób będzie znaczyło przyzwolenie na publiczne drwiny z symboli państwowych. Przepis, art.137 KK nie ma na celu ochrony tylko polskich znaków państwowych, ale również symboli państw obcych, które mogą zostać narażone na podobne zachowania. Umorzenie śledztwa prowadzić może do analogicznych zachowań związanych z symbolami innych państw, co może rodzić poważniejsze konsekwencje.
Zachowanie uczestników nie jest też proporcjonalne do zamierzonego celu, jakim było rozśmieszenie publiczności czy happening. W tym zachowaniu prokuratura ustaliła, że nie wyczerpano znamion przestępstwa. Trudno jednak uwierzyć, aby uczestnicy takiego programu, w którym niejednokrotnie działano na granicy prawa, w którym dochodziło do analogicznych sytuacji, nie brali pod uwagę możliwości popełnienia z premedytacją przestępstwa znieważenia symbolu państwowego. Biorąc też pod uwagę okoliczności ogólnego ich przyzwolenia na ten akt można mieć wątpliwości, co do ich zamiarów i czy tak wczesne umorzenie postępowania jest słuszne i społecznie pożądane. Niedopuszczalne powinno być też by charakter programu określony przez świadka jako rozrywkowy, którego celem jest rozśmieszenie ludzi, usprawiedliwiał tego typu zachowania. Również inny cel, jakim zasłaniają się świadkowie – zwrócenie uwagi na problem społeczny zanieczyszczenie trawników przez psie odchody – nie jest na tyle poważnym, aby zwracać na niego uwagę obrażając uczucia Polaków wtykając biało-czerwoną chorągiewkę w psie odchody. Okoliczności tego czynu w związku z powyższym mogą wypełniać znamiona przestępstwa. Przedmiot sprawczy również nie powinien budzić wątpliwości. Z tych względów zażalenie jest uzasadnione.