Source: https://forum.norcom.pl/index.php?/topic/5300-ustawa-o-dopuszczeniu-skre%C5%9Blenie-diagnosty-z-rejestru/
Timestamp: 2019-12-07 12:40:52
Legal References Found: Art. 106

Art. 108
 art. 106
 art. 107
 art. 108
 art. 106

Document Content:
Ustawa o dopuszczeniu - skreślenie diagnosty z rejestru
dodany przez Rafał Szczerbicki, 26 Lipiec 2010 w Sprawy warte "obgadania"
W projekcie ustawy o dopuszczeniu zapisano, że starosta ma prowadzić rejestr diagnostów. Niby nic nowego. Warto się jednak temu przyjrzeć dokładniej.
Art. 106 określa, kto może być diagnostą:
1. Diagnostą jest osoba, która:
1) posiada wymagane wykształcenie techniczne i praktykę;
2) ukończyła kurs dla kandydatów na diagnostów, potwierdzony zaświadczeniem o jego ukończeniu;
3) złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin kwalifikacyjny na diagnostę przed komisją powołaną przez Dyrektora TDT;
4) nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu :
a) za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
b) za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów,
c) w którym orzeczono zakazu wykonywania zawodu diagnosty;
5) daje rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków;
6) jest wpisana do rejestru diagnostów.
Art. 108 natomiast określa enumeratywnie, kiedy diagnostę należy pozbawić prawa do wykonywania zawodu:
1. Starosta wydaje decyzję o skreśleniu diagnosty z rejestru diagnostów, w przypadku:
1) nie spełniania przez niego, co najmniej jednego z wymagań określonych w art. 106 ust. 1 pkt 4 i 5;
2) nie spełnienia przez niego obowiązku, o którym mowa w art. 107 pkt 3 lit b; (informacja o zmianie danych)
3) dopuszczenia się rażącego naruszenia przepisów z zakresu wykonywania badań technicznych.
Trochę przeraża mnie to, że ocena starosty, który będzie uznawał, czy diagnosta daje rękojmię należytego wykonywania obowiązków czy nie, będzie samodzielną podstawą do wyrzucenia z zawodu, nawet bez stwierdzenia, że ktoś dopuścił się rażącego naruszenia przepisów o wykonywaniu badań.
Dajcie mi człowieka, a paragraf się zawsze się znajdzie! Pod to można podciągnąć wszystko!!!
Może jakieś ciekawe propozycje nie dawania rękojmi wykonywania zawodu diagnosty?
Pkt.5 starosta będzie sprawdzał po oczach czy po długości ..już nie powiem czego?
starosta będzie sprawdzał po oczach
właśnie - można będzie wylecieć za krzywe spojrzenie ,,,
5) daje rękojmię
oby nie dosłownie ...
Trzeba będzie trzymać staroście palec prosto w D...
Chyba w upale te wypociny pisali
Brak w takim zapisie konkretności - białe jest białe, a nie może szare.
Rękojmia nawiasem to może być w handlu, a nie na..................
BUBEL jednym słowem można nazwać.
Może przyszły diagnosta zaręczy zdrowiem swojej matki,żony,dzieci etc.
"W drugim znaczeniu „rękojmia należytego prowadzenia apteki" jest przymiotem tego podmiotu, który występuje o udzielenie mu zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Jak wiadomo, nie musi to być farmaceuta. Może nim być każda osoba, fizyczna lub prawna, a nawet „nie mająca osobowości prawnej spółka prawa handlowego" (art. 99 ust. 4). Wojewódzki inspektor farmaceutyczny odmawia udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki w czterech przypadkach, w tym także gdy „wnioskodawca nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki" (art.101 pkt 4)."
"samorząd radcowski przed podjęciem uchwały o wpisie na listę radców prawnych powinien zbadać, czy kandydat daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu."
"...W przypadku stwierdzenia - na podstawie ustawowych przesłanek - że osoba sprawdzana nie daje rękojmi zachowania tajemnicy, postępowanie kończy się decyzją o odmowie wydania poświadczenia bezpieczeństwa. Podstawą takiej decyzji mogą być:"
http://bip.abw.gov.pl/portal/bip/22/48/Bezpieczenstwo_osobowe.html
jest wiele zawodów w których pracownik daje rękojmię.........i tak do końca ta definicja nie jest sprecyzowana Czy rękojmia =gwarancja?
Czy rękojmia =gwarancja?
Jeżeli by tak było to klient otrzymywał by gwarancję od diagnisty, że jego auto będzie sprawne do nastepnego przeglądu
5) daje rękojmię=gwarancję?? należytego wykonywania swoich obowiązków; -a nie sprawności samochodu
Po prześledzeniu Waszych odpowiedzi, tak naprawdę nikt nie może sprecyzować, o co tu chodzi. Jak zatem tę kwestię będą oceniać starostowie?
A jeśli trafi się złośliwy urzędnik to skutecznie może diagnoście tym zapisem uprzykrzyć życie w drodze swojej jedynej i słusznej interpretacji.
Tam gdzie przepis określa zakazy i restrykcje przesłanki jego stosowania powinny być jasne.
Zgadzam się z przedmówcami to może być bubel prawny.
Dla ciekawskich link do orzeczenia w sprawie radców prawnych:
http://www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=16&id=2873
http://www.monitorprawnic...&cid=16&id=2873
Tak bardzo "przyjemna"lektura.Nic ująć i nic dodać.Ale coz,wiadomo gdzie zyjemy...
a, czy ustawodawcy przypadkiem nie chodzi o diagnostów którzy uzyskali uprawnienia załóżmy kilkanaście lat temu i nigdy nie pracowali w zawodzie, a teraz chcieliby powrócić do zawodu?
tak na marginesie nie tak dawno miałem "ucznia" który uzyskał uprawnienia w '91 i nigdy nie pracował w zawodzie a teraz chciał zająć się badaniem technicznym pojazdów
podkreślam miałem
Logicznie rzecz biorąc tak powinno być, ale w takim razie dlaczego przepis art. 108 ust.1 pkt.1 mówi o skreśleniu diagnosty z listy w przypadku braku rękojmi. Tu leży cały problem.
Oczywiście zapis o rękojmi będzie masowo stosowany, także w przypadku osób, które chcą przyjść do zawodu - wtedy delikwent nie będzie po prostu spełniał co najmniej jednego z 6 warunków z art. 106 ust.1 i nie zostanie wpisany na listę.
To jest chory i niejednoznaczny zapis, który doprowadzi do chaosu i podporządkowania diagnosty pod WK, który nie będzie mógł dociekać prawdy bo w pewnym momencie zostanie uznany za człowieka bez rękojmi, również diagnosta nie będzie mógł posiadać kredytu bo będzie podatny na korupcję i uznany za człowieka który nie daje rękojmi należytego wykonywania obowiązków... Zgoda, że powinna być selekcja co do kandydatów i już mających zawód ale można np. stworzyć zapis, który eliminowałby diagnostę, który nie radzi sobie z przepisami co wynika z przebiegu pracy (np. weryfikacja rażących błędów w dokumentach - jak wspominał kiedyś Blakop klasyfikację), szkolenie okresowe nie na zasadzie bycia...
Jestem za tym co mówi adam1501, tzn za szkoleniami okresowymi, ale nie takimi ktore nic nie mowia i tylko sie z nich wychodzi bardziej zmieszany niż sie było.