Source: http://slonecznystok.pl/obywatelski-punkt-porad/item/590-opinia-w-sprawie-sp%EF%BF%BD%EF%BF%BD%EF%BF%BD%EF%BF%BDdzielcy-oskar%EF%BF%BD%EF%BF%BDonego-z-art-212-kk.html
Timestamp: 2018-03-24 23:07:12
Legal References Found: art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 54
 art. 10
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 24
 art. 212

Document Content:
Lokalizacja » Home Obywatelski Punkt Porad Opinia w sprawie spółdzielcy oskarżonego z art. 212 kk
Działając w interesie publicznym zamieszczamy opinię dotyczącą sprawy spółdzielcy oskarżonego z art. 212 kk. Tekst można pobierać, przetwarzać, wykorzystywać jako źródło i pomoc.
Coraz częściej prezesi spółdzielni mieszkaniowych dążąc do uciszenia i zastraszenia członków upominających się o swoje prawa, sięgają po art. 212 kodeksu karnego i wytaczają procesy karne o pomówienie. Zdarzają się spółdzielnie, w których ta forma uciszania staje się wiodącym narzędziem komunikacji z obywatelami. W samym tylko Białymstoku, np. w spółdzielni Wielkoblokowa wytoczono aż pięć procesów z art. 212 osobom, które starały się o wprowadzenie zmian i które założyły stowarzyszenie udzielające pomocy mieszkańcom.
Według Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka art. 212 kk zagraża wolności słowa, zagraża prawu do krytyki i ogranicza swobodną debatę publiczną – będącą fundamentem państwa demokratycznego. Chcąc wesprzeć pracę i starania HFPCz włączyliśmy się do kampanii "Wykreśl 212 kk".
Sporządzenie niniejszej opinii było możliwe dzięki materiałom i pomocy ze strony Fundacji. Mamy nadzieję, że sąd prowadzący postępowanie zechce uwzględnić standardy wolności słowa wyrażone w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i potwierdzone orzeczeniami EPTCz.
Kampania "Wykreśl 212 kk". Czytaj więcej. KLIKNIJ
Skąd bierze się pęd do procesów karnych w oparciu o art. 212 kk?
Przyczyną zainteresowania prezesów artykułem 212 kk jest kontrowersyjny zapis zawarty w § 1:
Formuła "mogą poniżyć lub narazić" rozszerza w sposób nieograniczony możliwość karania, właściwie każdej wypowiedzi, nawet tej o charakterze ocennym, zupełnie niepodlegającej wartościowaniu w kategoriach prawda/fałsz. Dopuszcza niebezpieczną dowolność interpretacji zdarzeń i faktów. Jej zastosowanie daje podstawę do uznaniowego zakwalifikowania dowolnej informacji, twierdzenia, opinii – jako wypełniającej znamiona przestępstwa. Paradoksalnie do uruchomienia procesu karnego wystarczy, że oskarżyciel złoży jedynie subiektywne oświadczenie o domniemanym przestępstwie.
Geneza nieostrej formuły "mogą poniżyć lub narazić" leży w rodowodzie artykułu 212 kk. Przepis zastępuje instytucję cenzury zniesionej w okresie formalnego odejścia od systemu totalitarnego. Artykuł 212 kk jest jej następcą i sprawnym narzędziem uznaniowego wpływania na wolność słowa w Polsce. Instytucja cenzury ze zrozumiałych względów nie mogła ostać się w nomenklaturowej III RP.
Istotą skuteczności art. 212 kk jest wspomniana formuła "postępowanie lub właściwości mogą poniżyć lub narazić". Użycie trybu przypuszczającego rozszerza w sposób nieograniczony możliwość uznaniowych interpretacji. Dzięki temu zręcznemu zapisowi proces karny traci swój fundamentalny walor – udowodnienie winy oskarżonemu. Przyjęte brzmienie o charakterze przypuszczającym właściwie zwalnia sąd od badania dowodów i udowadniania winy. Wystarczy samo oświadczenie oskarżyciela, że został zniesławiony daną wypowiedzią.
W toczących się procesach dochodzi więc do kuriozalnych zatrważających sytuacji. Sądy niejednokrotnie rezygnują z badania dowodów i faktycznych okoliczności i ograniczają się do aksjomatycznego przyjęcia, że oświadczenie oskarżyciela jest dowodem popełnienia rzekomego przestępstwa... i wydają wyroki skazujące.
Co więcej: przy wskazanym brzmieniu art. 212 kk, przy odrobinie chęci można skazać właściwie za wszystko, nawet za zadanie pytania w rodzaju: "Czy groźby jakie otrzymałem mają źródło w firmie?" Z wyrokiem skazującym musiałby się liczyć pracownik firmy, gdyby otrzymawszy od nieznanej osoby telefoniczne pogróżki, zadał takie pytanie szefowi. Jeśli właściciel przedsiębiorstwa skierowałby prywatny akt oskarżenia oświadczając, że został zniesławiony przytoczonym pytaniem, to przy obecnym brzmieniu art. 212 kk mógłby uzyskać wyrok skazujący. Brzmi to niewiarygodnie, ale tego rodzaju wyroki zapadają w III RP.
Uchwalając artykuł 212 kk celowo nie zapisano formuły "...postępowanie lub właściwości, poniżyły...", bowiem w takim przypadku należałoby udowadniać winę – a to nie było intencją komunistycznego ustawodawcy, który likwidując instytucję cenzury dążył do zachowania możliwości represjonowania na żądanie przeciwników systemu i różnych grup interesów. Zastosowany tryb przypuszczający "mogą poniżyć" okazał się optymalnym rozwiązaniem dla nowych pocenzurowych realiów. Postkomunistyczne sądy dostały wygodne narzędzie do rozprawiania się z osobami naruszającymi lokalne porządki.
Należy nadmienić, że w kodeksie cywilnym funkcjonuje artykuł 24 dający ochronę przed nieuprawnionymi wypowiedziami:
Jednak wbrew pozorom nie jest on chętnie wykorzystywany przez osoby mające w zamiarze terroryzowanie swoich adwersarzy. Dzieje się tak, ponieważ w odróżnieniu od art. 212 kk, w procesie cywilnym w oparciu o art. 24 kc, powód musi udowodnić naruszenie dóbr, a to wcale nie jest proste, bowiem nie wystarczy już oświadczenie, że doszło do zniesławienia. W przywołanym przykładzie zadanego pytania o źródło gróźb nie byłoby w ogóle mowy naruszeniu dóbr. Sąd odrzuciłby pozew jako bezzasadny.
Na gruncie prawa karnego artykuł 212 kk jest swego rodzaju paradoksem, ponieważ fundamentem postępowań karnych jest zasada domniemania niewinności i zaliczania wszelkich niedających się rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść oskarżonego. Tymczasem konstrukcja art. 212 kk co do zasady zakłada wprowadzenie kryterium przypuszczenia, hipotezy, subiektywnego odczucia – jako prawdy obiektywnej i uznaniowego ferowania wyroków.
605 24 98 27
Reklama: Lampy. Żyrandole. Kinkiety. Oświetlenie domowe
Ostatnio zmieniany wtorek, 14 maj 2013 16:26
proces karny o zniesławienie
Kampania Wykreśl 212 kk
pomówienie prezesów spółdzielni
metody zastraszania członków spółdzielni
prawo do krytyki w spółdzielni
opinia_ws_spoldzielcy_oskarzonego_z_art_212kk.doc (2165 Pobrań)
Rasizm: celebryci uniewinnieni, robotnik skazany
Stanisław Parmańczuk uniewinniony w procesie wytoczonym przez prezesów
Więcej w tej kategorii: « Kampania edukacyjna w BSM	Błędy w rozliczaniu ogrzewania - wzór reklamacji »