Source: http://www.mdoradca.home.pl/kidpds/old/aktualnosciall.php/0/291
Timestamp: 2018-04-19 11:49:31
Legal References Found: art. 23
 art. 27
 art. 29
 art. 40
 art. 82
 art. 97
 art.18
 art. 97
 art. 18
 art. 18
 art. 18
 art. 97
 art. 97
 art. 99
 art. 27
 art. 97
 art. 27
 art. 97
 art. 27
 art. 2
 art. 87
 art. 2
 art. 87
 art. 2
 art. 31

Document Content:
Aktualność: Marsz ku wolności gospodarczej
MARSZ KU SWOBODZIE DZIAŁALNOSCI GOSPODARCZEJ
Marszem ku swobodzie działalności gospodarczej premier nazwał tak zwany „Pakiet Kluski”, czyli program, który ma upraszczać prowadzenie biznesu. Zakłada on m.in. rejestrację firmy w 3 dni, wprowadzenie jednego okienka w urzędzie skarbowym do załatwienia wszelkich formalności oraz ograniczanie biurokracji krępującej rozwój przedsiębiorstw. Pakiet ten i propozycje rządu mają zachęcić do otwierania nowych firm i prowadzenia działalności gospodarczej. Część przedstawionych propozycji już się znajduje w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, którą wprowadził poprzedni rząd. O jednym okienku dla zakładających firmy jest mowa w art. 23. Miało ono wejść w życie już 1 stycznia 2007 r. Nie weszło, gdyż obecny rząd odsunął termin realizacji tego przepisu do października 2008 r. Teraz znowu mówi się o jednym okienku, z tą różnicą, że zamiast w gminie okienko ma być w urzędzie skarbowym. Mówi się o jednym wniosku o zarejestrowanie firmy, to już jest zapisane w obecnym art. 27. Chce się przyspieszyć rejestrację firm do trzech dni, obecny art. 29, ustawy o swobodzie działalności gospodarczej mówi o tym terminie. Również elektroniczne składanie wniosków przewiduje art. 40 –tej ustawy. Zasada jednej kontroli w tym samym czasie w firmie jest ujęta w art. 82. Owszem, obecnie proponowany zapis skraca z 4 do 2 tygodni czas trwania kontroli w małych firmach, ale dalsze przepisy tej ustawy przewidują wyłączenia i wskazują, które kontrole mogą być prowadzone poza tym limitem. Organy podatkowe obchodzą ten przepis wzywając podatników do dostarczenia dokumentów do siedziby organu podatkowego i tam sporządzają protokoły z kontroli określonych dokumentów, nie wpisując się do książki kontroli, gdyż kontrole prowadzą w urzędzie. Na razie mamy znów same zapowiedzi wprowadzenia zmian, które jak widać sprawiają trudności organom państwa w ich realizacji. Szumne zaś zapowiedzi słyszymy od kilku lat, a jak pokazuje życie, nawet umieszczanie ich w konkretnych przepisach, nie oznacza wprowadzenie w życie. W ciągu dwóch lat nie potrafiono załatwić sprawy rejestracji w jednym okienku, co powoduje, że dalej są to tylko pobożne życzenia. Przestępcy w tym kraju są lepiej traktowani niż osoby, które zamierzają prowadzić działalność gospodarczą, gdyż ich sprawy już są załatwiane w ciągu 24 godzin. Polacy przekonali się, że łatwiej rozpocząć i prowadzić jest działalność gospodarczą poza granicami kraju, co świadczy o ilości polskich firm zakładanych w państwach unii i nie tylko. Żeby zachęcić do prowadzenia działalności gospodarczej i ją ułatwić, należy w bardzo szybkim tempie zweryfikować wszystkie przepisy prawa podatkowego i nie tylko prawa podatkowego, kodeksu karno skarbowego, które blokują, a wręcz hamują jej prowadzenie. Takich przepisów jest wiele, chciałbym przedstawić jeden z nich dotyczący podatku od towarów i usług.
Gdy już ktoś zdecyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej i wprowadzone zostaną wszystkie proponowane zmiany, osoba ta zarejestruje swoją działalność poprzez złożenie jednego wniosku w jednym okienku i po trzech dniach będzie już mogła prowadzić działalność gospodarczą i dostąpi zaszczytu być podatnikiem podatku od towarów i usług, to się dowie, że zgodnie z przepisami, art. 97 ust. 5 ustawy o podatku od towarów i usług w przypadku podatników rozpoczynających wykonywanie działalności gospodarczej i opodatkowanych podatkiem od towarów i usług oraz podatników VAT UE, którzy rozpoczęli wykonywanie tych czynności w okresie krótszym niż 12 miesięcy przed złożeniem zawiadomienia do naczelnika urzędu skarbowego w zgłoszeniu rejestracyjnym, termin zwrotu różnicy podatku nie będzie wynosił 60 lub 25 dni, lecz termin ten wydłuża się do 180 dni i dopuszczalne jest jeszcze przedłużenie tego terminu na czas nieokreślony w sytuacji, gdy wymagane będzie dodatkowe sprawdzenie zasadności zwrotu (tak jakby zasadności zwrotu podatku nie można było sprawdzić w ciągu 180 dni).Podatnik rozpoczynający prowadzenie działalności gospodarczej może uzyskać wcześniej zwrot różnicy podatku od towarów, tak jak pozostali podatnicy ,którzy prowadzą działalność gospodarczą powyżej 12 miesięcy, jeżeli złoży w urzędzie skarbowym kaucję gwarancyjną, zabezpieczenie majątkowe lub gwarancje bankowe na kwotę 250.000 zł. Jak z powyższego wynika w taki właśnie sposób przepisy podatkowe „ułatwiają” prowadzenie działalności gospodarczej? Stwierdzić również trzeba, że zgodność z Konstytucją takich rozwiązań oraz z przepisami prawa międzynarodowego budzi poważne wątpliwości. Przedsiębiorca ze Świdnicy nie zgodził się z takim traktowaniem nowo rozpoczynających działalność gospodarczą, którym zwrot różnicy podatku od towarów i usług urząd skarbowy dokonuje w terminie do 180 dni i zażądał zwrotu podatku w terminie 60 dni. Sprawa ta trafiła do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego we Wrocławiu, który również wyraził wątpliwość czy tak skonstruowany przepis zgodny jest z przepisami art.18 ust 4 Szóstej Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich z dnia 17 maja 1997r.
”Wątpliwość Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wywołało ustalenie przez ustawodawcę polskiego w art. 97 ust. 5 ustawy o podatku od towarów i usług jako zasady terminu 180 dni na zwrot różnicy podatku naliczonego nad należnym podatnikom VAT UE w okresie pierwszych dwunastu miesięcy od daty rejestracji dla potrzeb podatku VAT UE. Wątpliwość ta wynika z porównania przyjętego w polskim podatku obrotowym okresu rozliczeniowego - jednego miesiąca i czasu oczekiwania przez "nowych podatników" na zwrot nadpłaty, tj. 6 miesięcy, art. 18 ust. 4 VI DYREKTYWY pozwala zasadniczo państwom członkowskim na zastosowanie jednej z dwóch możliwości albo mogą one dokonać zwrotu natychmiastowego albo odroczyć jego dokonanie na następny okres rozliczeniowy, przy czym prawo przyznane podatnikowi na podstawie art. 18 (4) VI DYREKTYWY zabrania państwom członkowskim odroczyć dokonanie zwrotu na więcej niż jeden okres rozliczeniowy, a z pewnością na czas nieoznaczony. Wynika z tego, iż podatnik może ponosić koszt finansowania nadwyżki podatku naliczonego nad podatkiem należnym, co najwyżej jeden okres rozliczeniowy. Tymczasem podatnik VAT UE podlegający polskiej ustawie o podatku od towarów i usług w ciągu pierwszych 12 miesięcy od rejestracji podlega 180-dniowemu terminowi zwrotu różnicy, który może ulec wydłużeniu. W świetle tak ukształtowanych przepisów prawa krajowego rodzi się pytanie, czy realizując uprawnienie przyznane państwu członkowskiemu w art. 18 ust 4 VI DYREKTYWY Rzeczpospolita Polska nie przekroczyła zakresu tego uprawnienia doprowadzając do naruszenia zdefiniowanej przepisami prawa wspólnotowego zasady neutralności podatku obrotowego oraz proporcjonalności przyjętych środków do założonych celów. Zasada neutralności podatku od wartości dodanej polega na realizacji prawa do odliczenia podatku naliczonego poprzez nie ponoszenie przez podatnika faktycznego ciężaru tego podatku. W konsekwencji podatek od wartości dodanej nie powinien obciążać podatników uczestniczących w obrocie towarami i usługami, którzy nie są ich ostatecznymi odbiorcami. Ciężar tego podatku winien spoczywać na ostatecznym beneficjencie towaru lub usługi. Realizacja zasady neutralności następuje poprzez stworzenie takich rozwiązań legislacyjnych, w których podatek naliczony przez podatnika w cenie nabytych towarów lub usług dla celów jego działalności opodatkowanej tym podatkiem może zostać odliczony, nie stanowiąc dla niego obciążenia kosztowego. Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości "system odliczeń ma na celu całkowite uwolnienie podmiotu gospodarczego od obciążeń z tytułu podatku VAT przypadającego do zapłaty lub zapłaconego w trakcie prowadzonej działalności gospodarczej. Wspólny system podatku VAT gwarantuje w ten sposób, iż wszelka działalność gospodarcza, niezależnie od jej celu lub rezultatu, jest opodatkowana w sposób całkowicie neutralny pod warunkiem, że działalność ta podlega temu podatkowi." Z istoty zasady neutralności wynika, iż jego realizacja winna być natychmiastowa. W ramach wyżej wskazanej cechy neutralności podatku obrotowego mieści się oprócz prawa do odliczenia podatku należnego, również prawo do zwrotu nadpłaty w tym podatku albo jej przeniesienia na następny okres rozliczeniowy. Jakiekolwiek ograniczenia tej zasady muszą być przewidziane wprost przepisem prawa wspólnotowego. Wątpliwa - zdaniem Sądu - jest również prawidłowa realizacja przez polskiego prawodawcę wyżej wskazanej zasady rządzącej podatkiem od wartości dodanej polegająca na wprowadzeniu przepisem art. 97 ust. 7 wymogu złożenia w urzędzie skarbowym kaucji gwarancyjnej, zabezpieczenia majątkowego lub gwarancji bankowej na kwotę 250.000 zł. Kwota ta odpowiada ok. 62.000 EUR, natomiast w przeliczeniu na średni dochód w gospodarce w kwocie 2.537,21 zł wynosi 10-krotność tego wynagrodzenia. Złożenie powyższej kaucji pozwala wprawdzie na otrzymanie zwrotu nadpłaty w terminie 60 dni, ale powoduje zatrzymanie kwoty 250.000 zł na okres dwunastu miesięcy. Zastosowanie art. 97 ust. 7 ustawy o podatku od towarów i usług pozwala, co prawda na pełniejsze zrealizowanie zasady neutralności przy odliczeniu podatku naliczonego, wynikającego z faktur, nie mniej jednak powoduje obarczenie podmiotów dopiero rozpoczynających działalność, a zatem nieprowadzących z reguły działalności na szeroką skalę, ciężarem finansowym daleko bardziej dolegliwym niż konieczność oczekiwania na zwrot nadpłaty przez okres 180 dni. Wątpliwość Sądu budzi, czy przyjęte przez polskiego ustawodawcę środki w postaci wydłużonego terminu zwrotu nadpłaty oraz wymogu uiszczenia kaucji dla zastosowania zasadniczego, 60-dniowego terminu zwrotu nadpłaty jest adekwatne dla realizacji założonego celu. Brak proporcjonalności przyjętych w krajowym porządku prawnym rozwiązań wydaje się przejawiać na dwóch płaszczyznach: intensywności tych środków oraz kręgu podmiotów objętych ich stosowaniem. Termin 180 dni, na jaki de facto zawiesza się realizację prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego, stanowi sześciokrotność okresu rozliczeniowego podatku od towarów i usług (miesiąc - art. 99 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług) oraz podstawowego terminu załatwiania spraw w postępowaniu podatkowym, trzykrotność podstawowego terminu załatwienia sprawy szczególnie skomplikowanej (art. 139 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity w Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.) w konsekwencji łatwo może być uznany za nieracjonalny. Natomiast kwota, zabezpieczająca interes budżetu państwa stanowi ok. 62.000 EUR, w przeliczeniu na średni dochód w gospodarce 2.537,21 zł wynosi 100-krotność tej tego wynagrodzenia. W sytuacji podmiotu gospodarczego dopiero rozwijającego swoją działalność, co - jak dowodzi praktyka - wiąże się ż istotnymi wydatkami inwestycyjnymi, zarówno konieczność oczekiwania, przez co najmniej 180 dni na otrzymanie kwoty różnicy podatku naliczonego i należnego lub pozbawienie się możności dysponowania kwotą 250.000 zł może znacząco zaważyć na wyniku finansowym podatnika. Jednocześnie zaliczenie wszystkich podatników VAT EU w czasie pierwszych 12 miesięcy od daty rejestracji do grupy podmiotów, których funkcjonowanie w ramach systemu podatkowego stwarza zagrożenie dla interesu Skarbu Państwa, wydaje się rozwiązaniem nacechowanym zbyt daleko idącym automatyzmem. Obowiązujące w tym zakresie polskie przepisy prawa nie uwzględniają, bowiem przesłanek, których zaistnienie pozwalałoby na obiektywne stwierdzenie, iż ich działanie może zmierzać do wyrządzenia szkody Skarbowi Państwa. Taka konstatacja usprawiedliwiałaby penalizowanie i gorsze traktowanie "nieuczciwych" podatników w stosunku nie tylko do podmiotów wykonujących czynności opodatkowane podatkiem od towarów i usług przez czas dłuższy niż 12 miesięcy od daty rejestracji na potrzeby tego podatku, ale i podmiotów należycie rozliczających podatek od towarów i usług w trakcie pierwszego roku funkcjonowania. Wątpliwość Sądu wywołuje również zakwalifikowanie kaucji we wszystkich jej formach oraz wydłużonego, 180-dniowego terminu zwrotu nadpłaty do środków specjalnych, o których mowa w art. 27 ust.1 VI Dyrektywy. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 11 marca 2004 r. O podatku od towarów i usług (strony sejmowe www.seim.qov.pl druk nr 1874) powodem przyjęcia rozważanego rozwiązania było zabezpieczenie interesu Budżetu państwa dla „nowych" podatników (rozpoczynających wykonywanie czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług lub wykonujących te czynności w okresie krótszym niż 12 miesięcy). Tak określony cel zdaje się odpowiadać warunkowi, jaki dopuszczalnym środkom specjalnym postawił w zakresie ich przeznaczenia prawodawca wspólnotowy. W ocenie Sądu odpowiedź na zadane pytanie będzie miała wpływ obok rozstrzygnięcia, co do tożsamości celów środków wprowadzonych do polskiego systemu podatkowego art. 97 ust. 5 i 7 ustawy o podatku od towarów i usług oraz środków specjalnych, o których mowa w art. 27 ust. 1 VI Dyrektywy na wyjaśnienie wątpliwości, której dotyczy pytanie. Przyjęcie bowiem, iż rozwiązania z art. 97 ust. 5 i 7 ustawy o podatku od towarów i usług mają charakter derogacji od zasad ustalonych w VI DYREKTYWIE, a mają na celu zapobieganie pewnym rodzajom uchylania się od opodatkowania lub unikania opodatkowania spowoduje, iż będzie można je zaliczyć do środków specjalnych z art. 27 ust. 1 VI DYREKTYWIE.”1 .
Uznając, że rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy zależy od odpowiedzi przez Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich na zadane pytanie, Sąd wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości z pytaniem prejudycjalnym.
„Z zasady demokratycznego państwa prawnego wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP wynika nakaz przestrzegania przez ustawodawcę zasad poprawnej legislacji. Nakaz ten funkcjonalnie jest związany z zasadami pewności i bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania do państwa i prawa. Naruszenie wymagań konstytucyjnych dotyczących poprawnej legislacji występuje poprzez tworzenie nieprecyzyjnych przepisów. W świetle tego nakazu niedopuszczalne jest stanowienie przepisów, które dają organom je stosującym całkowitą dowolność. Sytuacja taka prowadzi bowiem do tego, że organy te zastępują prawodawcę wyznaczając rzeczywiście granice konstytucyjnych praw i wolności. Zastosowana w art. 87 ust. 2 zd. 2 ustawy o podatku od towarów i usług konstrukcja wydłużenia terminu zwrotu różnicy podatku pozostawia w istocie organowi podatkowemu całkowitą dowolność w tej materii. Nie precyzuje, bowiem kiedy, w jakich sytuacjach zachodzi potrzeba przeprowadzenia dodatkowego sprawdzenia (nie sposób przecież uznać, iż kryterium „zasadności" bądź „niezasadności" cechuje się niezbędną w tym zakresie precyzją). Ustawodawca nie wyjaśnił w ustawie o podatku od towarów i usług, kiedy oraz w jakich sytuacjach powstaje zasadność zwrotu podatku od towarów i usług, jakie zachowania podatnika mogą świadczyć o braku występowania tej zasadności, które z kolei mogłyby legitymować organy podatkowe stosujące przepisy ustawy o podatku od towarów i usług do przedłużenia terminu zwrotu podatku w celu sprawdzenia postępowania wyjaśniającego. Ustawodawca poprzez brak sformułowania przesłanek badania zasadności zwrotu pozostawił organom podatkowym nadmierną swobodę przy decydowaniu o przedłużeniu terminu zwrotu nadwyżki podatku od towarów i usług. Niejasność zaskarżonego przepisu stwarza sytuację, w której podatnik nie może być pewny czy otrzyma zwrot podatku naliczonego nad należnym w terminie 60 dniowym, lub czy ten termin zostanie przedłużony na czas prowadzonego postępowania wyjaśniającego. Rzecznik Praw Obywatelskich reprezentuje stanowisko, iż brak wskazania jasnych przesłanek w ustawie o podatku od towarów i usług uprawniających do ograniczania prawa rozporządzania nadwyżką podatku naliczonego nad należnym stanowi podstawę do stwierdzenia naruszenia art. 2 Konstytucji RP.”2
Z tych względów Rzecznik Praw Obywatelskich dr Janusz Kochanowski w dniu 14.03.2007 złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie, że art. 87 ust. 2 zdanie drugie ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2004 r. Nr 54, poz. 535 ze zm.) jest niezgodny z art. 2, 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Jak z powyższego wynika osoby prowadzacie działalność gospodarcza realizują swe zadania w oparciu o przepisy prawa, które budzą wątpliwości, co do ich zgodności z Konstytucją i z podpisanymi umowami międzynarodowymi, które ograniczają ich prawa własności i w żaden sposób nie chronią podatników przed pochopnymi i nieprzemyślanymi posunięciami organów skarbowych, które chcą decydować, kiedy podatnik może, a kiedy nie skorygować złożoną deklaracje lub zeznanie, czy może czy nie, poprawić swój błąd,w jaki sposób podatnik ma prowadzić działalności gospodarczą, co może być kosztem, a co nie, nie mając o tym żadnego pojęcia i nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za swoje decyzje? Skoro podatnik prowadzący działalność gospodarczą ma ponosić odpowiedzialność i ryzyko nie tylko za swoje działanie, ale i zatrudnionych w jego firmie pracowników, to tak samo urzędnicy państwowi muszą ponosić odpowiedzialność za niezgodne z prawem działanie i tworzenie prawa niezgodnego z Konstytucją i umowami międzynarodowymi. Być może wtedy przepisy prawa będą tworzone dla obywateli, a nie dla urzędników, co nakłoni do powrotu z zagranicy młodzieży, która teraz tam szuka swych możliwości w prowadzeniu działalności gospodarczej, zachęci do zakładania firm i pracy w Polsce i wtedy dopiero rozpocznie się marsz ku swobodzie działalności gospodarczej.
Sworobowicz Marian
Nr wpisu na listę doradców 87
10.kwiecień 2007r.
1-Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 22.12.2006 sygn.akt.ISA/Wr 1238/06
2-Wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14/03/2007.
DATA PUBLIKACJI: 2007-04-17 + pozostałe aktualności