Source: https://www.eporady24.pl/pozyczka-mniejszosciowego-wspolnika-na-rzecz-spolki,pytania,15,86,19528.html
Timestamp: 2020-07-05 03:53:02
Legal References Found: art. 3531
 art. 58
 art. 9
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 11
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 art. 16
 art. 16

Document Content:
Autor: Wioleta Biel • Opublikowane: 24.06.2017
Z uwagi na nierzetelność klientów spółka z o.o. (dwóch wspólników z udziałami 95 i 5%, pierwszy rok obrotowy spółki) może utracić płynność finansową. Rozważana jest pożyczka wspólnika 5%. Wspólnik 95% jest prezesem spółki. Zarząd jednoosobowy. Umowa spółki nie wymaga uchwały wspólników na rozporządzanie prawem lub zaciągniecie zobowiązania do świadczenia o wartości dwukrotnie przewyższającej wysokość kapitału zakładowego (5 tys.). Jakie formalności należy podjąć w celu udzielenia spółce pożyczki przez wspólnika 5% i jakie ta czynność rodzi zobowiązania podatkowe. Czy pożyczka może być dokonana w transzach i spłacana w transzach? Czy jest ograniczony czas, na jaki pożyczka może być udzielona? Czy spłata odsetek może być jednorazowa wraz ze spłatą kwoty pożyczki? Czy czynność pożyczki jest opodatkowana PCC? Czy odsetki będą stanowiły koszt uzyskania przychodu? Czy w ramach czynności pożyczki to inne elementy (czynności, zdarzenia) rodzące obowiązek podatkowy? Co oznacza konkretnie termin „na warunkach rynkowych”?
Zasada swobody umów (zwana dawniej „zasadą wolności umów") należy do naczelnych zasad prawa zobowiązań. Przed nowelizacją kodeksu cywilnego dokonaną ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. , mocą której dodano art. 3531 do Kodeksu cywilnego – zasada ta wyprowadzana była w drodze argumentacji a contrario z przepisów art. 58 i innych Kodeksu cywilnego.
Swobodę umów definiuje się jako kompetencję do kształtowania przez podmioty wiążących je stosunków prawnych w drodze dwu- lub wielostronnych oświadczeń woli (zob. Z. Radwański, Zobowiązania…, s. 116). Określa się ją również jako stworzoną przez normy prawa dla podmiotów cywilnoprawnych z możliwością (kompetencją) ustanawiania, uchylania i zmieniania ich obowiązków (i skorelowanych z nimi uprawnień), czyli tworzenia, zmieniania i znoszenia stosunków zobowiązaniowych w drodze dokonywanych wspólnie czynności prawnych – umów.
Powyższe oznacza, iż od Państwa zależy kwestia ustaleń co do płatności i spłacanie tej pożyczki. Zarówno Kodeks cywilny, jak i prawo podatkowe nie wskazuje czasu/terminu, w którym pożyczka powinna zostać spłacona. Jeżeli umowa pożyczki wskazuje taki sposób spłaty pożyczki jak jednorazowo wraz z odsetkami, nie widzę przeciwwskazań. Powołać się w tym miejscu należy na zasadę swobody umów z Kodeksu cywilnego.
W badanej sytuacji pożyczkodawcą jest udziałowiec spółki z o.o., więc wobec takiej pożyczki ma zastosowanie zwolnienie ukonstytuowane w art. 9 pkt 10 lit. i) ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. Według takiego, zwalnia się od PCC pożyczki udzielane spółce kapitałowej przez jej wspólnika lub akcjonariusza.
Z uwagi na zastosowane zwolnienie i brak odpowiednich zapisów w u.p.c.c. oraz samej deklaracji, moim zdaniem podatnik nie ma obowiązku informowania organu podatkowego (składania deklaracji PCC) o jej zaciągnięciu czy udzieleniu. Ergo, umowa pożyczki nie jest zgłaszana w US (uwaga: w piśmie Ministerstwa Finansów z dnia 12 marca 2003 r., LK-2255/LM/BG/02 zostało wskazane, że należy składać deklarację nawet jeżeli zastosowanie ma zwolnienie od PCC, jednak pogląd taki nie znajduje uzasadnienia nawet w treści samek deklaracji – brak rubryki właściwej dla świadczeń zwolnionych).
Nieodpłatna umowa pożyczki
Umowa pożyczki może być zawarta bez wynagrodzenia (bez odsetek). Zawarcie takiej umowy jest zgodne z przepisami Kodeksu cywilnego i na gruncie prawa cywilnego nie rodzi negatywnych skutków dla jej stron. Nie oznacza to jednak, że umowa pożyczki, która nie przewiduje odsetek, nie powoduje skutków podatkowych. Jakkolwiek, w świetle powyższych uwag, wydawać by się mogło, że jeżeli umowa nie przewiduje wynagrodzenia w postaci odsetek, to nie będzie można mówić o żadnych skutkach podatkowych. Z przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych wynika bowiem, że udzielona pożyczka nie jest zarówno przychodem, jak też kosztem podatkowym.
Należy jednak zauważyć, że w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych funkcjonuje przychód w postaci wartości otrzymanych nieodpłatnie lub częściowo odpłatnie świadczeń. W przepisach brak jest jednak wyjaśnień, co należy rozumieć przez nieodpłatne świadczenie. Pomocne w wyjaśnieniu tego pojęcia może być jednak orzecznictwo NSA. W ocenie sądu przez pojęcie nieodpłatnego świadczenia należy rozumieć te wszystkie zdarzenia prawne i zdarzenia gospodarcze w działalności podmiotów, których skutkiem jest nieodpłatne (niezwiązane z kosztami lub inną formą ekwiwalentu) przysporzenie majątku danego podmiotu, mające konkretny wymiar finansowy 6.
Mając na uwadze stanowisko zajęte przez NSA, można przyjąć, że każde przysporzenie majątku podmiotu, niezwiązane z ekwiwalentnością świadczenia, powinno być traktowane jako nieodpłatne świadczenie w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.
W przypadku zawarcia umowy pożyczki, w której nie ustalono wynagrodzenia, dochodzi do sytuacji, że pożyczkobiorca nie będzie płacił odsetek, jak również nie będzie ponosić żadnych innych kosztów związanych z otrzymaniem kwoty pożyczki. Z problematyką tą często spotkać się można zarówno w orzecznictwie sądowym, jak i w doktrynie. Na ogół panuje zgodne przekonanie, iż udzielenie nieoprocentowanej pożyczki powoduje otrzymanie przez pożyczkobiorcę nieodpłatnego świadczenia, w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Najczęstszą konkluzją, jaka pojawia się w doktrynie, jest właśnie przyjęcie stanowiska, iż w przypadku nieoprocentowanej pożyczki, całkowicie prawidłowe jest uznanie, iż podatnik (pożyczkobiorca) osiąga przychód 7 .
Również orzecznictwo sądowe prezentuje podobne stanowisko, np.
„Nieodpłatnym świadczeniem w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 (…) nie jest udzielenie spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nieoprocentowanej pożyczki przez jej wspólników, lecz korzystanie przez spółkę z pożyczonych pieniędzy (…). (wyrok SN z dnia 6 czerwca 2002 r. III RN 86/01).
Nieodpłatnym świadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 1 pkt 2 (…), jest takie zdarzenie, którego następstwem jest uzyskanie korzyści kosztem innego podmiotu, tj. takim, w którym korzyść majątkową ma otrzymać tylko jedna strona. Bezsprzecznie zatem nieoprocentowana pożyczka stanowi nieodpłatne świadczenie, którego wysokość stanowią odsetki, jakie należałoby uiścić w wolnym i niespekulacyjnym obrocie. (wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2001 r. I SA/Gd 2027/98).
Sam fakt pobrania nieoprocentowanej pożyczki – bez względu na istnienie bądź nieistnienie powiązań, o których mowa w art. 11 ustawy z 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych - przesądza o konieczności opodatkowania wartości nieodpłatnego świadczenia (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2000 r. III SA 1568/99).
Zawarta umowa pożyczki nie przewidywała żadnego oprocentowania od skarżącej i faktycznie skarżąca nie zapłaciła żadnych odsetek pożyczkodawcy. W tej sytuacji, zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 (…) skarżąca uzyskała przychód w wysokości odsetek bankowych, które zapłaciła bankowi zaciągając pożyczkę. (wyrok NSA z dnia 8 grudnia 1999 r. I SA/Kr 509/98)”.
Orzecznictwo jest zgodne co do faktu powstania przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia w przypadku zawarcia umowy pożyczki pod tytułem darmym. Dwa z ww. orzeczeń dają jednocześnie odpowiedź na pytanie, w jakiej wysokości powstaje przychód z powyższego tytułu. Przyjmuje się bowiem, że wartością przychodu z omawianego tytułu będzie kwota odsetek, jaką należałoby zapłacić na wolnym rynku, np. bankowi, gdyby porównywalna umowa pożyczki została zawarta z zastrzeżeniem odsetek.
Wniosek wskazany w orzeczeniach sądowych można wysnuć na podstawie właściwych przepisów ustawy. Wartość nieodpłatnych świadczeń ustala się bowiem na podstawie art. 12 ust. 6. W przypadku nieodpłatnej umowy pożyczki do ustalenia wartości nieodpłatnego świadczenia będzie miał zastosowanie art. 12 ust. 6 pkt 4. Określając wartość przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia, jako wartość tego przychodu powinno się przyjmować wysokość odsetek bankowych, które należałoby zapłacić bankowi, zaciągając w nim analogiczną pożyczkę, na porównywalnych zasadach.
Warto również zwrócić uwagę, że w niektórych sytuacjach za przychód z nieodpłatnego świadczenia organy podatkowe przyjmowały również brak spłaty pożyczki. Stanowisko zaprezentowane przez NSA w jednej z takich spraw jednoznacznie jednak stwierdza, iż wniosek taki jest nieuzasadniony. Nie można bowiem z faktu, iż dłużnik nie wywiązuje się ze swego zobowiązania, wyciągać wniosku, że fakt ten stanowi nieodpłatne świadczenie wierzyciela na rzecz dłużnika. Działanie świadczeniodawcy musi się bowiem wiązać z jego pozytywną wolą, tzn. że chce on przekazać świadczenie świadczeniobiorcy i czyni to jednocześnie nieodpłatnie. Oznacza to zatem, że w sytuacji, gdy pożyczkobiorca nie spłaca na rzecz wierzyciela zaciągniętej pożyczki, brak jest podstaw dla uznania, iż uzyskuje on w następstwie tego nieodpłatne świadczenie (patrz również komentarz: Świadczenia nieodpłatne w podatku dochodowym od osób prawnych).
Należy mieć również na uwadze zmiany, które weszły w życie od 1 stycznia 2005 r. W ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych zapisano bowiem expressis verbis, iż za przychody uznaje się również wartość częściowo odpłatnych świadczeń. Kwestią do rozstrzygnięcia jest zatem zagadnienie, czy pożyczka oprocentowana według niższej – niż ogólnie stosowana – stawki procentowej, powoduje powstanie przychodu z tytułu częściowo odpłatnych świadczeń?
Problem ten jest rzadko poruszany zarówno przez orzecznictwo sądowe, jak i przedstawicieli doktryny. Nie oznacza to oczywiście, że problem ten nie istnieje. W rozstrzygnięciu odnoszącym się do konkretnej sprawy, NSA stwierdził, że „pojęcie »częściowo nieodpłatne świadczenia« jest pojęciem zrelatywizowanym. W przypadku gdy usługi wchodzą w zakres działalności gospodarczej dokonującego częściowo odpłatnego świadczenia, to należy porównać cenę, jaką zastosował on dla udziałowców i akcjonariuszy, z ceną stosowaną wobec innych osób niż udziałowcy i akcjonariusze. Między tymi cenami musi istnieć różnica, przy czym ta druga cena musi być wyższa” (wyrok NSA z dnia 24 czerwca 1998 r., I SA/Kr 1277/97).
Jakkolwiek powołane powyżej rozstrzygnięcie ściśle dotyczyło podatku dochodowego od osób fizycznych, to jednak, przy rozstrzyganiu omawianej kwestii w stosunku do podatników podatku dochodowego od osób prawnych, może okazać się pomocne.
Nie można jednak zapominać, ze sprawa ta dotyczyła innego stanu faktycznego i nie może być bezpośrednio stosowana do umów pożyczki. Niewątpliwie pokazuje jednak, w jakim kierunku może zmierzać orzecznictwo sądów administracyjnych, ale i innych organów.
Koszt podatkowy w postaci odsetek
W postanowieniach ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych znajdują się szczegółowe rozwiązania dotyczące tzw. niedostatecznej kapitalizacji – art. 16 ust. 1 pkt 60 i 61. Przepisy te zmierzają do ograniczenia skutków wynikających z finansowania działalności spółki przez jej udziałowców za pomocą pożyczek, a nie wkładów na kapitał zakładowy. O zjawisku niedostatecznej kapitalizacji można mówić wówczas, gdy zakres prowadzonej działalności spółki, jest niewspółmiernie większy od możliwości finansowych spółki (kapitałów własnych) i spółka taka jest stale dofinansowywana pożyczkami udzielanymi jej przez udziałowców. Wskazane powyżej przepisy ograniczają możliwość zaliczenia do kosztów podatkowych spółki, wypłacanych przez nią odsetek od pożyczek, udzielonych jej przez udziałowców. Brak przepisów o niedostatecznej kapitalizacji powodowałby bowiem m.in. zaniżanie przez spółki dochodu do opodatkowania, przez nieograniczone kwalifikowanie do kosztów uzyskania przychodów odsetek wypłacanych własnym udziałowcom.
Przepisy dotyczące tzw. cienkiej (czy też: niedostatecznej) kapitalizacji zostały w istotny sposób zmienione z dniem 1 stycznia 2015 r., przy czym, jak wynika z przepisów przejściowych zawartych w ustawie z dnia 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1328 z późn. zm.) – dalej ustawa z 29 sierpnia 2014 r., w zależności od tego, czy środki tytułem pożyczki (kredytu) zostały przekazane przed 1 stycznia 2015 r., czy też później – stosuje się przepisy dotychczasowe, bądź przepisy nowe.
Jeśli więc środki tytułem pożyczki (kredytu) zostały przekazane przed 1 stycznia 2015 r., to wówczas stosuje się przepisy dotychczasowe, niezależnie od tego, kiedy odsetki są płacone.
Przepisy dotyczące niedostatecznej kapitalizacji stosuje się, jeżeli podmiotem udzielającym spółce pożyczki jest:
wspólnik posiadający nie mniej niż 25% udziałów w tej spółce,
wspólnicy posiadający łącznie nie mniej niż 25% udziałów w tej spółce,
inna spółka, jeżeli w obu tych spółkach ten sam wspólnik posiada nie mniej niż 25% udziałów.
Do końca 2014 r. istotny był przy tym bezpośredni udział w kapitale pożyczkobiorcy. W stanie prawnym obowiązującym obecnie (od dnia 1 stycznia 2015 r.) bierze się pod uwagę także pośredni udział w kapitale pożyczkobiorcy (określając wielkość udziału pośredniego, jaki podmiot posiada w kapitale innego podmiotu, przyjmuje się zasadę, że jeżeli jeden podmiot posiada w kapitale drugiego podmiotu określony udział, a ten drugi posiada taki sam udział w kapitale innego podmiotu, to pierwszy podmiot posiada udział pośredni w kapitale tego innego podmiotu w tej samej wysokości; jeżeli wartości te są różne, za wysokość udziału pośredniego przyjmuje się wartość niższą).
Wartość procentowa udziałów, którymi posługują się przepisy art. 16 ust. 1 pkt 60 i 61. określa się na podstawie liczby praw głosu, które – w związku z posiadanymi udziałami – przysługują tym udziałowcom. Rzeczywiste zaangażowanie w kapitale zakładowym spółki przez danego wspólnika może być zatem mniejsze, gdyż przepisy ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (K.s.h.) przewidują, że udziały mogą funkcjonować jako udziały uprzywilejowane, przy czym to uprzywilejowanie może dotyczyć m.in. praw głosu przypadających na jeden udział.
Oprócz warunku dotyczącego udziału wspólnika udzielającego pożyczki, w kapitale zakładowym spółki, ustawa podatkowa wprowadza warunek odnoszący się do limitu zadłużenia. Aby stosować omawiane przepisy spółka musi osiągnąć „odpowiedni” limit zadłużenia.
Jeśli pożyczka (kredyt) były udzielone (i pożyczone środki zostały faktycznie przekazane) przed 31 grudnia 2014 r., to wówczas limit zadłużenia wynosi trzykrotność wartości kapitału zakładowego. Z kolei jeśli pożyczka (kredyt) były udzielone (i pożyczone środki zostały faktycznie przekazane) już po 31 grudnia 2014 r., to wówczas limit zadłużenia to łączna wartość kapitałów własnych spółki.
Przy określaniu wysokości zadłużenia w stosunku do wartości kapitału zakładowego, należy mieć na uwadze szczegółowe rozwiązania ustawowe w tym zakresie. Przepisy podatkowe wprowadzają bowiem - na potrzeby niedostatecznej kapitalizacji - zasady ustalania wysokości kapitału zakładowego spółki otrzymującej pożyczkę.
Jak wynika bowiem z art. 16 ust. 7 – mającego zastosowanie do pożyczek udzielonych przed 1 stycznia 2015 r.: „wartość, o której mowa w ust. 1 pkt 60 i 61 (…) kapitału zakładowego spółki określa się bez uwzględnienia tej części tego (…) kapitału, jaka nie została na ten (…) kapitał faktycznie przekazana lub jaka została pokryta wierzytelnościami z tytułu pożyczek (kredytów) oraz z tytułu odsetek od tych pożyczek (kredytów), przysługującymi (…) udziałowcom (akcjonariuszom) wobec tej spółki, a także wartościami niematerialnymi lub prawnymi, od których nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych zgodnie z art. 16a–16m”.
Z kolei w odniesieniu do pożyczek udzielanych od 1 stycznia 2015 r. zastosowanie ma przepis art. 16 ust. 7h, zgodnie z którym wartość kapitału własnego, o której mowa w ust. 1 pkt 60 i 61, określa się na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego miesiąc zapłaty odsetek od pożyczek, o których mowa w tych przepisach, bez uwzględnienia kapitałów z aktualizacji wyceny oraz części kapitału własnego pochodzącego z otrzymanych pożyczek podporządkowanych. Wartość tę pomniejsza się o wartość kapitału zakładowego spółki lub funduszu udziałowego w spółdzielni, jaka nie została na ten kapitał lub fundusz faktycznie przekazana lub jaka została pokryta wierzytelnościami z tytułu pożyczek oraz z tytułu odsetek od tych pożyczek, przysługującymi wspólnikom wobec tej spółki lub członkom wobec tej spółdzielni, a także wartościami niematerialnymi lub prawnymi, od których nie dokonuje się odpisów amortyzacyjnych zgodnie z art. 16a–16m.
Przy określaniu wartości zadłużenia bierze się pod uwagę zadłużenie spółki wobec:
udziałowców tej spółki posiadających co najmniej 25% jej udziałów i wobec innych podmiotów posiadających co najmniej 25% udziałów w kapitale takiego udziałowca, lub
udziałowców tej spółki posiadających co najmniej 25% jej udziałów i wobec innych podmiotów posiadających co najmniej 25% udziałów w kapitale tych udziałowców oraz wobec spółki udzielającej jej pożyczki.
A zatem w sytuacji, gdy stroną udzielającą spółce pożyczki jest jej udziałowiec (udziałowcy, inna spółka) posiadający „odpowiedni” udział w kapitale zakładowym, a wartość zadłużenia spółki osiągnie określone w ustawy limity, to wypłacane przez spółkę, z tytułu takich pożyczek, odsetki nie stanowią kosztu uzyskania przychodu - ale w części, w której pożyczka przekracza tę wartość zadłużenia, określoną na dzień zapłaty odsetek.
Stosunek wartości „kwalifikowanego” zadłużenia do wartości kapitału zakładowego, bądź odpowiednio do wartości kapitałów spółki określa się na dzień zapłaty odsetek. W tej właśnie dacie należy badać, czy spełniona została powyższa przesłanka – aby móc zastosować rozwiązania dotyczące niedostatecznej kapitalizacji.
Rozwiązania podatkowe nie oznaczają – moim zdaniem – że odsetki od pożyczki automatycznie, w pełnej wysokości nie stanowią kosztów podatkowych. Należy bowiem zbadać, w jakiej części (proporcji) udzielona pożyczka przekracza wartość zadłużenia i w takiej samej części wypłacane odsetki nie powinny podlegać zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów.
Warto zwrócić uwagę, że w stosunku do przepisów odnoszących się do niedostatecznej kapitalizacji, ustawodawca zdecydował się – od dnia 1 stycznia 2004 r. – na wprowadzenie definicji umowy pożyczki. Brak bowiem stosownego rozwiązania mógł budzić wątpliwości interpretacyjne oraz umożliwiać podatnikom obchodzenie tych przepisów przez zawieranie ze spółką umów o zbliżonym charakterze do umowy pożyczki (w sensie zarówno ekonomicznym, jak i prawnym). Definicja umowy pożyczki – dla celów przepisów dotyczących niedostatecznej kapitalizacji – została zawarta w art. 16 ust. 7b.
Jak więc wynika z powyższej definicji umowy pożyczki dla potrzeb niedostatecznej kapitalizacji, w pierwszej części pokrywa się ona z definicją umowy pożyczki zawartą w kodeksie cywilnym. Ustawodawca zdecydował się jednak na rozszerzenie zakresu stosowania przepisów o niedostatecznej kapitalizacji również na czynności (umowy) o charakterze (w sensie ekonomicznym) zbliżonym do umowy pożyczki, które jednak, w rozumieniu właściwych im przepisów, nie stanowią umowy pożyczki.
Wartość rynkowa – jak należy ją rozumieć
Wartość rynkowa stanowi podstawę opodatkowania w przypadku umowy sprzedaży, zamiany, dożywocia, zniesienia współwłasności, działu spadku (art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych, tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 101, poz. 649 z późn. zm. – dalej u.p.c.c.). Podstawą opodatkowania będzie więc zwykle wartość wyrażona w cenie, ale jeśli będzie ona odbiegała od wartości rynkowej – w rozumieniu przepisów podatkowych – będzie nią wartość ustalona w postępowaniu podatkowym. Należy przy tym uwzględnić zasadę autonomii prawa podatkowego przejawiającą się w tym przypadku odrębną definicją wartości rynkowej.
Zwykle bowiem pod pojęciem wartości rynkowej rozumie się wartość odpowiadającą cenie, jaką ustaliłby na rynku niezależne od siebie, działające racjonalnie, w warunkach swobody woli i równego dostępu do informacji w celu zawarcia umowy podmioty. W przepisach u.p.c.c. nie przewidziano definicji legalnej wartości rynkowej, ustawodawca wskazał jedynie, że określa się ją na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia, oraz w obrocie prawami majątkowymi tego samego rodzaju, z dnia dokonania tej czynności, bez odliczania długów i ciężarów (art. 6 ust. 2 u.p.c.c.).
Nie jest więc w żadnym razie uzasadnione pomniejszanie podstawy opodatkowania o wartość obciążających przedmiot opodatkowania kwot. Dotyczy to także zobowiązań osobistych zbywcy, zobowiązań publicznoprawnych (podatkowych, celnych) czy cywilne (np. z tytułu składek ubezpieczeniowych, zadłużeń, zastawu, praw rzeczowych, zobowiązań czy ustanowionych na tej rzeczy zabezpieczeń). Nie ma podstaw do pomniejszenia wartości rynkowej o wysokość nakładów podatnika i wydatków poniesionych przez niego w celu poprawienia jakości i funkcjonalności rzeczy (tak A. Goettel, M. Goettel, Podatek od czynności cywilnoprawnych. Komentarz, 2007, por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 października 1999 r., sygn. akt SA 7572/98). Wydaje się jednak, że uwzględniać należy dokonując wyceny brak posiadania przedmiotu umowy bądź dotyczące posiadania roszczenia (por. wyrok wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 16 marca 2011 r., sygn. akt I SA/Go 28/11).
Wartość rynkowa więc nie jest tożsama z ceną wskazaną przez strony w umowie, choćby zawartej w formie aktu notarialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 kwietnia 1999 r., sygn. akt SA/Łd 587/97). Nie może być bezkrytycznie za wartość tą przyjęta nawet cen ustalona w formie prowadzonej na warunkach rynkowych aukcji.
Wpisz wynik równania (liczba): VIII plus pięć =