Source: http://docplayer.pl/3544720-Andrzej-biernat-edward-wozny-poradnik-prawny.html
Timestamp: 2018-04-20 11:17:43
Legal References Found: art. 32
 art. 42
 art. 42
 art. 42
 art. 43
 art. 43
 art. 42
 art. 32
 art. 42
 art. 32
 art. 53
 art. 106
 art. 42
 art. 106
 art. 42
 art. 32
 art. 42
 art. 33

Document Content:
Andrzej BIERNAT, Edward WOŹNY PORADNIK PRAWNY - PDF
Andrzej BIERNAT, Edward WOŹNY PORADNIK PRAWNY
Download "Andrzej BIERNAT, Edward WOŹNY PORADNIK PRAWNY"
1 Andrzej BIERNAT, Edward WOŹNY PORADNIK PRAWNY Zagadnienia prawne w pytaniach czytelników i odpowiedziach prawników Łowca Polskiego oraz Braci Łowieckiej w latach Kraków, listopad 2012 r.
3 SPIS TREŚCI 1. WSTĘP SPRAWY CZŁONKOWSKIE Członkostwo w Zrzeszeniu Polski Związek Łowiecki Nabycie członkostwa w Zrzeszeniu Utrata członkostwa w Zrzeszeniu Członkostwo w kole Nabycie członkostwa w kole Utrata członkostwa w kole Zawieszenie członkostwa (urlopowanie) Członkostwo honorowe Odznaczenia łowieckie Staż kandydacki Prawa i obowiązki członków koła Prawa członków koła Obowiązki członków koła Prace na rzecz koła Naruszenie obowiązków członkowskich Postępowanie w sądach powszechnych Postępowanie dyscyplinarne Postępowanie porządkowe Postępowanie dyscyplinujące Procedury odwoławcze KOŁO ŁOWIECKIE Postanowienia ogólne Działalność gospodarcza Majątek i fundusze koła Majątek koła Wpisowe do koła Składki członkowskie Inne opłaty na rzecz koła Darowizny Delegacje i rekompensaty Obwód łowiecki Dokumentacja koła i jej archiwizacja ORGANY KOŁA Walne Zgromadzenie (WZ) Kompetencje WZ Zwoływanie, organizacja i przebieg WZ
4 4.1.3 Sprawozdania ZK i KR Udzielanie absolutorium Wybory Podejmowanie uchwał przez WZ Dokumentacja z WZ Zarząd koła (ZK) Kompetencje i skład ZK Zwoływanie i przebieg posiedzeń ZK Podejmowanie uchwał przez ZK Komisja Rewizyjna (KR) Kompetencje i skład KR POLOWANIA Planowanie i realizacja planu pozyskania zwierzyny Uprawnienia, organizacja i sposoby polowań Polowanie zbiorowe Polowanie indywidualne Upoważnienie do wykonywania polowania Ewidencja pobytu na polowaniu indywidualnym Polowania z udziałem cudzoziemców Goście na polowaniu Zagospodarowanie tuszy Selekcja i zagospodarowanie trofeum Strażnicy łowieccy i kłusownictwo Odstrzał sanitarny, humanitarny i upadki zwierzyny Zdziczałe psy i koty oraz szkodniki łowieckie BROŃ MYŚLIWSKA Pozwolenie na broń i jego utrata Przechowywanie i przemieszczanie się z bronią Broń na polowaniu Przystrzeliwanie broni i trening strzelecki Użyczanie i udostępnianie broni SZKODY ŁOWIECKIE Odpowiedzialność za szkody Grunt rolny i jego własność Zgłaszanie i szacowanie szkód Wypłata odszkodowań INNE SPRAWY
5 1. WSTĘP. Będąc stałymi czytelnikami naszej prasy łowieckiej doszliśmy do dość smutnego wniosku, że członkowie kół łowieckich, niezależnie od zajmowanego miejsca w kole mają dość słabą wiedzę na temat przepisów prawnych, regulujących tok naszego związkowego życia. Poza tym, powtarzające się raz po raz pytania na ten sam temat świadczą o tym, że czytelnictwo naszej prasy jest dalekie od pożądanego. Zdarza się również, że osoby funkcyjne w kołach słabo znają przepisy prawne, a jeśli nawet znajomość ta jest zadowalająca, to z właściwą ich interpretacją nie zawsze jest najlepiej. Świadczą o tym odpowiedzi znawców prawa łowieckiego i Statutu PZŁ, którzy udzielając porad prawnych na łamach naszych dwóch miesięczników łowieckich wskazują na liczne błędy merytoryczne i proceduralne wynikłe w czasie rozpatrywania konkretnych spraw, w których świadomie lub bez tej świadomości, a więc zupełnie przypadkowo uczestniczyli koledzy myśliwi. Treść wielu zapytań ma charakter obiektywnego spojrzenia na poruszany problem, ale wiele z nich cechuje próba rozpaczliwego poszukiwania ratunku przed bezprawnym działaniem osób funkcyjnych w kołach, które bronią błędnie podjętej własnej decyzji, wyrządzającej konkretnemu koledze zazwyczaj znaczną dla niego krzywdę. Z pewnością są w naszym Zrzeszeniu publikacje, które oprócz konkretnych przepisów prawnych zawierają komentarze do nich, ułatwiające zrozumienie istoty prawa i granice jego stosowania. Być może język prawniczy charakteryzujący się zawiłością sformułowań czynią te poradniki trudnymi do zrozumienia. Trzeba bowiem zdać sobie sprawę z tego, że w wielu kołach funkcje z wyboru pełnią ludzie nie posiadający żadnego przygotowania prawniczego, z niechęcią sięgający do jakiegokolwiek słowa pisanego. Stąd, jak się wydaje, wynika zadziwiająca duża liczba błędów i wad prawnych w naszej działalności. Dlatego też postanowiliśmy zebrać w całość i opracować w przystępnej formie pewien rodzaj poradnika prawnego, stanowiącego zbiór pytań czytelników i odpowiedzi fachowców z dziedziny prawa łowieckiego, udzielanych na łamach Łowca Polskiego i Braci Łowieckiej. Usystematyzowanie poszczególnych problemów w odpowiednio rozbudowanym spisie treści tego dość obszernego materiału, daje możliwość łatwiejszego poruszania się w poszczególnych, interesujących czytelnika zagadnieniach. Niniejszy poradnik obejmuje okres od 1 stycznia 2006 roku tj. od chwili wejścia w życie uchwalonego na XXI Krajowym Zjeździe Delegatów PZŁ nowego Statutu Polskiego Związku Łowieckiego, jak również nadal obowiązującego Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 roku w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (ze zmianami z dnia r.) oraz aktów normatywnych Naczelnej Rady Łowieckiej i innych około łowieckich aktów prawnych. Pytania i odpowiedzi zawierające powtarzającą się treść zostały pominięte, dotyczące kilku odrębnych zagadnień rozdzielone i przyporządkowane do odpowiedniego działu, natomiast dające się umieścić w kilku działach, zostały w nich powtórzone. Aktywny spis treści umożliwia poprzez kliknięcie na odpowiednie zagadnienie, natychmiastowe znalezienie się w odpowiednim rozdziale poradnika. Jesteśmy przekonani, że wspomaganie się niniejszym poradnikiem pozwoli kolegom ustrzec się wielu błędów w ocenie różnorakich problemów, przypadków i zjawisk, które nam towarzyszą na co dzień, jak również spowoduje uniknięcie wielu błędów i ułatwi podejmowanie umocowanych prawnie uchwał i postanowień przez organy koła. Darz Bór! Andrzej BIERNAT Edward WOŹNY 5
6 2. SPRAWY CZŁONKOWSKIE. 2.1 Członkostwo w Zrzeszeniu Polski Związek Łowiecki Nabycie członkostwa w Zrzeszeniu. ŁP 6/2006 Czy osoba, która ukończyła roczny staż w kole łowieckim i przeszła szkolenie prowadzone przez ZO PZŁ, może przystąpić do egzaminów łowieckich przed ukończeniem 18. roku życia? Następnie dopiero po ukończeniu 18 lat złożyć deklaracje i uiścić wpisowe do PZŁ, a co za tym idzie - zostać przyjętą do Zrzeszenia oraz rozpocząć procedurę związaną z wydaniem pozwolenia na broń? Zarówno kwestie związane z uzyskiwaniem uprawnień do wykonywania polowania (staż, szkolenie, egzamin), jak i uzyskaniem członkostwa w PZŁ regulowane są przez znowelizowaną w roku 2004 ustawę Prawo Łowieckie. W myśl art. 32 ust. 5 ustawy członkiem Polskiego Związku Łowieckiego może zostać osoba, która spełnia wymienione tam warunki, przy czym jednym z nich jest uzyskanie pełnoletności. Z kolei art. 42 ust. 4 ustawy mówi, iż warunkiem uzyskania uprawnień podstawowych jest odbycie rocznego stażu w kole łowieckim lub OHZ, odbycie szkolenia oraz złożenie z wynikiem pozytywnym egzaminu. Zatem wśród warunków uzyskania uprawnień do wykonywania polowania ustawa nie wymienia pełnoletności. Kandydat może zatem przystąpić do egzaminu przed uzyskaniem pełnoletności, a członkostwo w PZŁ uzyskać dopiero po ukończeniu 18. roku życia. ŁP 5/2008 W latach 70. razem z rodzicami wyjechałem na stałe do Niemiec. Rodzice zmuszeni zostali do zrzeczenia się obywatelstwa polskiego i obecnie posiadam jedynie obywatelstwo niemieckie, chociaż czuję się Polakiem i bardzo dobrze mówię po polsku. Od kilku lat poluję. W najbliższym czasie chciałbym także polować w Polsce. Niewykluczone, że z uwagi na charakter pracy, a także liczną rodzinę w Polsce będę bardzo często przebywał w kraju. W podobnej sytuacji jest wielu moich znajomych, których interesuje możliwość polowania w Polsce. Z tych też względów proszę o udzielenie mi informacji, czy taka możliwość istnieje i jakie muszę spełnić warunki, aby móc polować. Czy konieczne jest, abym był członkiem polskiej organizacji łowieckiej i jakie warunki muszę spełnić, by do niej przystąpić. Czytelnik w swym liście porusza dwie kwestie. Pierwszą z nich jest możliwość polowania w Polsce, drugą zaś członkostwo w Polskim Związku Łowieckim. O sprawach tych traktuje wiele przepisów zawartych w ustawie Prawo łowieckie oraz Statucie Zrzeszenia. Najogólniej rzecz ujmując, możliwość polowania przez cudzoziemców w Polsce sprowadza się do czterech rozwiązań prawnych. I tak: Po pierwsze - aby polować, cudzoziemiec musi spełnić takie same warunki, jakie muszą być spełnione przez obywatela naszego kraju. Powinien zatem zostać członkiem Polskiego Związku Łowieckiego. Warunkiem niezbędnym jest przede wszystkim zdobycie uprawnień do wykonywania polowania. Aby zdobyć uprawnienia do wykonywania polowania w Polsce, cudzoziemiec musi, z pewnym wyjątkiem - o którym później - odbyć roczny staż w kole łowieckim lub ośrodku hodowli zwierzyny, następnie szkolenie organizowane przez Polski Związek Łowiecki oraz złożyć z wynikiem pozytywnym stosowny egzamin. Zdobywa wtedy podstawowe uprawnienia do wykonywania polowania. Aby jednak rzeczywiście polować, musi wstąpić do Polskiego Związku Łowieckiego, co wiąże się z koniecznością złożenia deklaracji i uiszczenia wpisowego. Od tego momentu, jako członek Polskiego Związku Łowieckiego, ma prawo polować na terenie naszego kraju. Oczywiście do wykonywania konkretnego indywidualnego polowania niezbędne jest pisemne upoważnienie wydane przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego. Obecnie, aby zostać członkiem Związku, cudzoziemiec nie musi legitymować się prawem pobytu lub kartą stałego pobytu w Polsce. Będąc członkiem PZŁ, ma on także prawo zostać członkiem koła łowieckiego. W tym miejscu należy dodać, że ustawodawca w przepisie art. 42 ust. 4 pkt 3 ustawy Prawo łowieckie mówiącym o konieczności złożenia egzaminu nie zastrzegł, iż może być on składany jedynie w języku 6
7 polskim. Zaznaczyć także należy - i jest to wyjątek, o którym wspomniałem wcześniej - że ze stażu zwolnieni są cudzoziemcy, którzy posiadają aktualne uprawnienia do wykonywania polowania w innym państwie. Po drugie - możliwość polowania przez cudzoziemców stwarza znowelizowany w 2004 r. art. 42a ustawy Prawo łowieckie. Z jego brzmienia wynika, że uprawnienia do wykonywania polowania będą posiadać także ci obywatele państw członkowskich Unii Europejskiej, którzy mają uprawnienia do polowania w jakimkolwiek państwie Unii i złożą egzamin uzupełniający. Zakres egzaminu uzależniony jest od rodzaju uprawnień. W razie uprawnień podstawowych w zakres egzaminu wchodzą zasady i warunki wykonywania polowania, a także lista gatunków zwierząt łownych oraz okresów polowań na te zwierzęta. Kiedy cudzoziemiec pragnie mieć również uprawnienia selekcjonerskie, w skład egzaminu wchodzą dodatkowo zagadnienia z zakresu zasad selekcji populacyjnej i osobniczej zwierzyny płowej. Tego typu uprawnienia obowiązują przez pięć lat. Cudzoziemiec, który złożył tego typu egzamin, ma prawo polować, nie będąc członkiem PZŁ, ale oczywiście po złożeniu deklaracji i uiszczeniu wpisowego może zostać członkiem Zrzeszenia, a później także członkiem koła łowieckiego. W polowaniu indywidualnym niezbędne jest, jak zawsze, posiadanie upoważnienia do wykonywania polowania indywidualnego. W razie nabywania uprawnień w tym trybie zaznaczyć należy, że egzamin uzupełniający - w przeciwieństwie do sytuacji opisanej w pierwszym wypadku - musi odbyć się w języku polskim. Tak stanowi ustawa. Po trzecie - kolejna możliwość polowania wynika z art. 43 ust. 1 ustawy Prawo łowieckie, który traktuje o tzw. polowaniach dewizowych, czyli wykonywanych przez cudzoziemców po wykupieniu polowania w biurach polowań. Przepis ten w zdaniu pierwszym stwierdza, że cudzoziemiec lub obywatel Polski, który przebywa z zamiarem stałego pobytu za granicą, niespełniający warunków, które do tej pory omówiłem (członkostwo w PZŁ lub egzamin uzupełniający), może wykonywać polowanie po wykupieniu polowania u przedsiębiorcy wpisanego do rejestru związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 17 ustawy Prawo łowieckie). Ten typ polowań funkcjonujący od wielu lat popularnie nazywamy polowaniami dewizowymi. Po czwarte - ostatnią możliwość wykonywania polowania przez cudzoziemców stwarza także art. 43 ust. 1 ustawy Prawo Łowieckie. Dopuszcza on możliwość polowania przez cudzoziemców (dotyczy to także obywateli polskich przebywających z zamiarem stałego pobytu za granicą) za zgodą ministra właściwego do spraw środowiska. Zgoda taka wydawana jest jednak jedynie na wniosek Polskiego Związku Łowieckiego lub w polowaniach w obwodach wyłączonych z wydzierżawienia na wniosek ich zarządców. Jak wskazuje praktyka, tego typu przypadki mają charakter zupełnie wyjątkowy. ŁP 12/2009 Mam problem, którego sam nie jestem w stanie rozwiązać. Noszę się z zamiarem ponownego wstąpienia do PZŁ i rozpoczęcia starań o uzyskanie pozwolenia na broń myśliwską (od 1980 do 1995 r. byłem członkiem PZŁ, a zarazem pełnoprawnym myśliwym). Skreślenie z listy nastąpiło z powodu zaniedbania w opłacaniu składek. Obecnie jestem na rencie inwalidzkiej po amputacji nogi na wysokości uda. Poruszam się za pomocą kul łokciowych i samochodu. Mam 58 lat, pracuję w domu na pełny etat - telepraca. Praktycznie jestem osoba samodzielną. Moje pytanie brzmi: czy w takim stanie mam szanse być członkiem PZŁ i uzyskać pozwolenie na broń myśliwską. Czytelnik porusza dwa problemy, a mianowicie członkostwa w PZŁ oraz kwestię uzyskania pozwolenia na broń myśliwską. Ponieważ od ustania członkostwa w PZŁ upłynęło prawie 15 lat, czytelnik będzie musiał procedurę przyjęcia rozpocząć od początku, tzn. ukończyć szkolenie oraz zdać egzamin, bo na mocy par. 18 pkt 5 Statutu z ponownego odbycia stażu jest zwolniony. Odnośnie do pozwolenia na broń właściwymi są tu organa Policji, a tryb uzyskiwania pozwoleń regulują przepisy ustawy z 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. nr 53, poz. 549) oraz rozporządzenia ministra zdrowia z 7 września 2000 r. w sprawie badań lekarskich i psychologicznych osób ubiegających się lub posiadających pozwolenie na broń (Dz. U. nr 79, poz. 898), które reguluje również zakres badań obejmujący m.in. ocenę sprawności układu ruchu. Od lekarza orzekającego zależeć więc będzie, czy uzna on, że w opisanym wypadku istnieje możliwość bezpiecznego posługiwania się bronią. 7
8 ŁP 6/2010 Szanowna Redakcjo, jestem Waszym stałym czytelnikiem i proszę o przedstawienie opinii w mojej sprawie. Byłem myśliwym przez prawie 10 lat. W 2004 roku zrezygnowałem z członkostwa w PZŁ, ponieważ miałem przejściowe problemy finansowe. Obecnie wszystkie moje problemy zostały wyjaśnione i chciałbym kontynuować moją przygodę z łowiectwem. Chciałem się dowiedzieć, czy jest jakieś uproszczone postępowanie w ponownym przyjęciu do PZŁ dla takich ludzi jak ja. Kilkakrotnie na łamach ŁP udzielaliśmy odpowiedzi na podobne pytania. Czytelnik napisał, że utracił członkostwo w roku 2004, zatem 6 lat temu. Niestety, w takim przypadku uprawnienia do wykonywania polowania wygasły, gdyż zgodnie z art. 42 ust. 10 ustawy Prawo Łowieckie uprawnienia do wykonywania polowania wygasają 5 latach od ustania członkostwa w PZŁ. Posiadanie uprawnień wykonywania polowania jest warunkiem niezbędnym przy ubieganiu się o członkostwo w PZŁ Obowiązek taki nakłada art. 32 ust 5 cyt. ustawy: aby zostać członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, osoba fizyczna musi między innymi legitymować się uprawnieniami do wykonywania polowania. W przedstawionym jednak przez Czytelnika wypadku, dzięki przepisowi art. 42 ust. 5 pkt 5 Prawa łowieckiego, zwolniony będzie on ze stażu łowieckiego (osoby, które uprzednio utraciły członkostwo w PZŁ, zwolnione są z rocznego stażu). Podsumowując: poza zwolnieniem z odbywania stażu łowieckiego musi Czytelnik spełnić takie same wymagania przewidziane w art. 32 ust. 5 Prawa łowieckiego, jak nowo wstępujący, tj. pełnoletniość, korzystanie z pełni praw publicznych, brak karalności za przestępstwa wymienione w prawie łowieckim, posiadanie uprawnień do wykonywania polowania oraz złożenie deklaracji i uiszczenie wpisowego. Grzegorz Sobolak ŁP 6/ listopada 2011 r. zostałem oficjalnie przyjęty na członka koła łowieckiego. Wszystkie dokumenty złożyłem na ręce prezesa koła i dokonałem wpłaty składki członkowskiej do PZŁ skarbnikowi koła (podobnie jak wszyscy członkowie koła - skarbnik wpłaca je później do PZŁ). Tymczasem odebrałem pismo z Zarządu Okręgowego, w którym jest napisane, że zgodnie z par. 20 Statutu PZŁ podjęto uchwałę o skreśleniu mnie z listy członków PZŁ w związku z nieopłaceniem składki członkowskiej. Po przeanalizowaniu całej sytuacji oraz po rozmowie z prezesem koła, do którego zostałem przyjęty, okazało się, że koło nie zgłosiło mnie jako nowego członka i nie przekazało mojej składki za rok Prezes tłumaczył się, że zapomniał. Bardzo proszę o informację, czy jest coś, co mogę jeszcze zrobić, żeby tę sprawę wyjaśnić i pozostać członkiem PZŁ? W przedstawionej przez czytelnika sytuacji wystąpiło kilka nieprawidłowości. Zgodnie z par. 38 Statutu PZŁ zarząd koła jest obowiązany powiadomić o przyjęciu członka Zrzeszenia do koła właściwy zarząd okręgowy, przesyłając mu stosowną uchwałę. Zarząd koła jest przy tym zobligowany do zachowania 14-dniowego terminu powiadomienia, licząc od dnia przyjęcia nowego! członka. Za niedopuszczalne należy uznać tu tłumaczenie się zapomnieniem o obowiązku statutowym. Ponadto przedstawione przez czytelnika skreślenie dokonane przez zarząd okręgowy nie było przeprowadzone zgodnie z przepisami Statutu PZŁ. Zgodnie z par. 20 Statutu PZŁ zarząd okręgowy (obligatoryjnie) skreśla z listy członków Zrzeszenia w wypadku: dobrowolnego wystąpienia ze Zrzeszenia, skazania prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego za przestępstwa wymienione w ustawie oraz w wypadku śmierci. Zarząd okręgowy PZŁ może także (fakultatywnie) dokonać skreślenia z listy członków Zrzeszenia w sytuacji, gdy członek zalega ze składkami członkowskimi. Co jednak istotne, skreślenie może nastąpić po uprzednim pisemnym wezwaniu zainteresowanego do wpłacenia zaległych składek w określonym terminie, co - jak wynika z treści pytania - nie nastąpiło. Trzeba tu podkreślić, że zgodnie z par. 181 Statutu PZŁ członek PZŁ uiszcza składkę na Zrzeszenie za pośrednictwem koła macierzystego, a członek niestowarzyszony we właściwym zarządzie okręgowym. Składka powinna być uiszczana w terminie do 31 grudnia na rok następny. Sprawę tą powinien wyjaśnić zarząd koła. Niezależnie od tego od uchwały o skreśleniu z listy członków Zrzeszenia podjętej przez zarząd okręgowy przysługuje odwołanie do okręgowej rady łowieckiej. Maciej Grudziński 8
9 2.1.2 Utrata członkostwa w Zrzeszeniu. ŁP 1/2006 Czy można być w dalszym ciągu członkiem PZŁ, będąc skazanym prawomocnym wyrokiem za kłusownictwo rybackie przy użyciu broni myśliwskiej. Rzecz dzieje się na polowaniu na kaczki. Ustawa Prawo łowieckie z kategorii członków Polskiego Związku Łowieckiego wyklucza osoby karane za przestępstwa wymienione w rozdziale 10. tej ustawy. Jest to jedyna kategoria przestępstw, które powodują automatyczną utratę członkostwa w PZŁ. W praktyce zatem osoba, która została skazana za kłusownictwo rybackie, nawet przy użyciu broni palnej, nie traci członkostwa Zrzeszenia. Uważam jednak, iż w stosunku do takiej osoby rzecznik dyscyplinarny władny jest wszcząć postępowanie. Przede wszystkim mamy do czynienia nie tylko z naruszeniem prawa, ale także naruszeniem etyki łowieckiej. Także kwestia cofnięcia pozwolenia na broń myśliwską, która co prawda pozostaje poza kompetencjami PZŁ, jest otwarta. Jestem przekonany, iż zawiadomiony o takim przypadku organ Policji wyda decyzję o cofnięciu pozwolenia na broń myśliwską. Pamiętać bowiem należy, iż broń taka może być wykorzystywana jedynie do celów łowieckich. W danym przypadku nie tylko wykorzystano ją w innym celu, ale dopuszczono się przy jej użyciu przestępstwa bądź wykroczenia. BŁ 2/2006 Remigiusz R. w marcu 2001 roku utracił członkostwo PZŁ w związku z prawomocnym skazaniem go przez sąd powszechny za występek z art. 53 ust. 3 i 4 ustawy Prawo łowieckie na karę grzywny. Sąd powszechny w 2005 roku wszakże zatarł skazanie za to przestępstwo zarządził wykreślenie adnotacji o wymierzonej mu karze z rejestru skazanych. Na bazie takiego stanu faktycznego zainteresowany zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie, czy utracił uprawnienia łowieckie nabyte zdanym w 1994 roku egzaminem łowieckim oraz czy przed ponownym wystąpieniem do PZŁ musi po raz drugi zdawać egzamin łowiecki. W sprawie tej istotne znaczenie mają przepisy art. 106 Kodeksu karnego oraz art. 42 ust. 10 ustawy z r. Prawo łowieckie, w brzmieniu nadanym ustawą z r. o zmianie ustawy Prawo łowieckie. W myśl art. 106 kk. z chwilą zatarcia skazania uważa się je za niebyłe, a wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych. Oznacza to, że osoba skazana przez sąd powszechny za jakiekolwiek przestępstwo od chwili zatarcia skazania jest w świetle prawa osobą nie karaną. Z kolei art. 42 ust. 10 ustawy Prawo łowieckie stanowi, iż uprawnienia do wykonywania polowania wygasają, o ile zainteresowany w okresie pięciu lat od ich nabycia nie uzyskał członkostwa PZŁ lub też upłynęło pięć lat od ustania członkostwa w Polskim Związku Łowieckim, Zważywszy, że Remigiusz R. ma status osoby nie karanej, a od utraty przez niego członkostwa PZŁ nie upłynęło pięć lat, nabywa on ponownie członkostwo zrzeszenia bez potrzeby składania egzaminu łowieckiego. Nadmieniam, że ustawowe warunki nabycia członkostwa w Polskim Związku Łowieckim określone są w art. 32 ust. 5 Prawa łowieckiego i każdy obywatel polski, który je spełnia, musi być przyjęty w poczet członków tego zrzeszenia. Decyzja zarządu okręgowego w tym przedmiocie nie ma charakteru uznaniowego. Eugeniusz Oborski ŁP 10/2006 Czy członek PZŁ skazany prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego za przestępstwo wymienione w kodeksie karnym może pełnić funkcję we władzach koła (być przewodniczącym komisji rewizyjnej). Aktualny Statut PZŁ nic na ten temat nie mówi. Może są inne przepisy, które regulują tę kwestię, a my po prostu ich nie znamy. W myśl obowiązujących przepisów jedynie przestępstwa wymienione w prawie łowieckim mają wpływ na kwestie związane z członkostwem czy to w kole, czy w Zrzeszeniu. Osoby skazane za te 9
10 przestępstwa, z mocy samej ustawy oraz statutu, tracą członkostwo w Zrzeszeniu. Skazanie za inne przestępstwa nie ma bezpośrednio wpływu na członkostwo w Zrzeszeniu bądź kole łowieckim oraz możliwość pełnienia funkcji w organach koła czy Związku. Także skazanie za przestępstwo inne niż wymienione w ustawie łowieckiej nie pozbawia możliwości pełnienia funkcji w organach koła. Nie oznacza to, iż walne zgromadzenie nie powinno brać pod uwagę karalności osoby, która ma pełnić funkcję w zarządzie czy komisji rewizyjnej. W skład organu koła powinny być wybierane osoby, które nie tylko cieszą się ogólnym zaufaniem, ale także ich strona etyczna nie powinna budzić wątpliwości. ŁP 10/2006 Kolega polujący w zaprzyjaźnionym kole łowieckim został oskarżony przed sądem powszechnym o zastrzelenie na terenie obwodu psa. Sprawa ta została zakończona uniewinnieniem (w tej chwili już prawomocnym). Równolegle został on obwiniony przez rzecznika dyscyplinarnego o popełnienie tego samego czynu. Sprawa łowiecka zakończyła się wykluczeniem ze Zrzeszenia. Na skutek odwołania sprawę tę rozpoznawał również Główny Sąd Łowiecki, utrzymał jednak w mocy wydany werdykt. Wniosek kolegi o wniesienie skargi nadzwyczajnej nie został uwzględniony. Czy w takiej sytuacji przestał on definitywnie być członkiem Zrzeszenia, czy też ma jednak jakieś możliwości uchylenia orzeczenia sądu łowieckiego? Poruszone przez Czytelnika zagadnienia dotykają, jak sądzę, dwóch problemów. Pierwszym z nich jest prawo do zwalczania zdziczałych psów i kotów, drugim zaś orzekanie przez sądy łowieckie w sprawach należących do sądów powszechnych. O zwalczaniu zdziczanych psów i kotów pisano już na łamach Łowca wiele, pozwolę więc sobie tylko na krótkie przypomnienie. Przepis artykułu 33a ustawy o ochronie zwierząt (tekst jednolity - Dz.U. Nr 106, poz z późn. zmianami) wprowadzony został ustawą z dnia 6 czerwca 2002 r. (Dz.U. Nr 135, poz. 1141). Stanowi on, iż zdziczałe psy i koty przebywające bez opieki i dozoru człowieka na terenie obwodów łowieckich w odległości większej niż 200 metrów od zabudowań mieszkalnych i stanowiące zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących, w tym zwierząt łownych, mogą być zwalczane przez dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich. Jak widać, do zastosowania w praktyce tego przepisu spełnionych musi być łącznie aż 5 warunków. Ponieważ przepis ten od momentu wejścia w życie budzi wiele kontrowersji, należy uczulić kolegów myśliwych na szczególnie wnikliwe i odpowiedzialne jego stosowanie. Rzecz jasna, w terenie trudno jest ze stoickim spokojem dokonywać analizy tego przepisu, jednak nie zwalnia to myśliwych od ewentualnej odpowiedzialności za wadliwe - błędne jego zastosowanie. Przechodząc do drugiego zagadnienia, prezentuję następujący pogląd: Sądy dyscyplinarne istniejące w wielu korporacjach zawodowych czy zrzeszeniach są powołane do orzekania w sprawach przewinień dyscyplinarnych członków do nich należących. Wewnętrzne regulacje każdej z takich organizacji określają zasady i procedury podlegania tej odpowiedzialności. Ta ogólna zasada dotyczy również sądownictwa łowieckiego. Okręgowe sądy łowieckie i Główny Sąd Łowiecki są powołane do orzekania w sprawach przewinień dyscyplinarnych członków Polskiego Związku Łowieckiego - osób fizycznych (w pewnych przypadkach, wymienionych w Statucie PZŁ, również i byłych członków). Nie mogą one natomiast orzekać w sprawach zastrzeżonych dla sądownictwa powszechnego. Odpowiedzialności dyscyplinarnej w Zrzeszeniu Polski Związek Łowiecki podlegają członkowie Zrzeszenia, którzy m.in. popełnili przewinienia łowieckie. Zakres podmiotowy tej odpowiedzialności jest zawarty w treści 136 ust. 1 Statutu. Zakres przedmiotowy regulowany jest przepisami 137 i obejmuje go działanie bądź zaniechanie polegające na: naruszeniu obowiązującej ustawy i wydanych na jej podstawie rozporządzeń regulujących zasady łowiectwa, naruszeniu postanowień Statutu lub innych uchwał organów Zrzeszenia, wykonywaniu polowania w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i etyką łowiecką, działaniu na szkodę Zrzeszenia lub dobrego imienia łowiectwa. Przewinieniami łowieckimi są także stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego przestępstwa i wykroczenia wymienione w rozdziale 10 ustawy Prawo łowieckie. Zgodnie z brzmieniem 145 Statutu PZŁ, postępowania dyscyplinarne o przewinienia łowieckie są umarzane, jeżeli w sprawie 10
11 o ten czyn zapadł wyrok uniewinniający przed sądem powszechnym, a czyn ten nie wypełnia znamion innego przewinienia łowieckiego. Podkreślić jednak należy, iż zgodnie z 144 Statutu postępowanie dyscyplinarne toczy się niezależnie od postępowania karnego lub innego postępowania przewidzianego w przepisach odrębnych. Organy Zrzeszenia nie są więc związane postanowieniami czy orzeczeniami zapadającymi w tych innych postępowaniach, z wyjątkiem przypadków określonych w 145 Statutu. Prezentuję zatem pogląd, że przypadki karania członków PZŁ za te same czyny, od popełnienia których zostali uniewinnieni przed sądem powszechnym, jest całkowicie nieprawidłowe i nie znajduje oparcia w przepisach zarówno obowiązujących powszechnie, jak i regulacjach wewnętrznych Zrzeszenia. Wydaje się, że w omawianej sprawie jedynym rozwiązaniem mogącym w efekcie przywrócić członkostwo w Zrzeszeniu jest zastosowanie instytucji wznowienia postępowania, regulowanej przez przepis 68 ust. 2 Regulaminu postępowania dyscyplinarnego w Polskim Związku Łowieckim. Marcin Pasternak BŁ 8/2009 Myśliwego, który w związku z toczącym się postępowaniem karnym o kłusownictwo został zawieszony przez zarząd okręgowy w prawach członka PZŁ, po czym został uniewinniony od takiego zarzutu przez sąd powszechny interesuje, z jaką datą kończy się zawieszenie w prawach członkowskich. W myśl 142 ust 3 Statutu PZŁ w przypadku wszczęcia przeciwko członkowi zrzeszenia postępowania karnego o przestępstwo wymienione w rozdziale 10 ustawy Prawo łowieckie właściwy zarząd okręgowy zawiesza go w prawach członka PZŁ na okres do zakończenia postępowania karnego, przy czym okres ten nie może przekraczać trzech lat. Oznacza to, że uchwała zarządu okręgowego w przedmiocie zawieszenia myśliwego w prawach członkowskich traci moc z chwilą uprawomocnienia się decyzji prokuratora o umorzeniu postępowania przygotowawczego, a jeżeli sprawa trafiła z aktem oskarżenia do sądu - z chwilą uprawomocnienia się wyroku uniewinniającego. W przypadku gdyby postępowanie karne nie zostało ukończone w terminie trzech lat od dnia, w którym zarząd okręgowy podjął uchwałę w zawieszeniu członka PZŁ w jego prawach, zawieszenie kończy się z upływem tego okresu. Nadmieniam przy tej okazji, że osobiście uważam przepis 142 ust. 3 Statutu PZŁ za wysoce niefortunny i zbędny, w związku z czym niebawem poświęcę temu tematowi krytyczny artykuł. Eugeniusz Oborski 2.2 Członkostwo w kole. ŁP 10/2006 Zwracam się z prośbą o interpretację prawną następującej kwestii dotyczącej członka macierzystego: 1. Jeżeli członek macierzysty złożył rezygnację, to czy zarząd ma obowiązek przyjąć go na członka niemacierzystego? 2. Czy będąc członkiem macierzystym w dwóch kołach można brać udział w głosowaniu w jednym z kół nad istotnymi dla koła sprawami? Ad 1. Zgodnie z 39 Statutu Polskiego Związku Łowieckiego członek Zrzeszenia może należeć do wielu kół, z których jedno jest jego kołem macierzystym. O rodzaju koła decyduje zainteresowany i zarząd koła. Zatem zarząd nie ma obowiązku przekształcenia członkostwa z koła macierzystego na niemacierzyste. Ad 2. Z zapisu 39 ust. 9. Statutu Polskiego Związku Łowieckiego wynika jasno, że jedynie jedno koło może być kołem macierzystym. Opisana sytuacja jest nieprawidłowa i dana osoba powinna niezwłocznie zrezygnować z jednego koła macierzystego. Przypominam także, iż w kole niemacierzystym dana osoba nie może być członkiem organów koła ani delegatem na okręgowe zjazdy delegatów. 11
12 ŁP11/2006 Proszę o wyjaśnienie sprawy dotyczącej przyjmowania członków do koła łowieckiego. Dotychczas na podstawie uchwały walnego zgromadzenia oraz statutu koła (już nieaktualnego) zarząd koła mógł przyjmować na staż, natomiast przy przyjęciu do koła obowiązywał limit do 40 członków (obecnie jest 48). Limit ten nie dotyczył synów, córek, wnucząt aktualnych członków koła. Obecnie wg nowego Statutu Zrzeszenia - 64 pkt 7 członków do koła przyjmuje zarząd. 1. Czy walne zgromadzenie, stosując 2 pkt 4 uchwałę XXI Zjazdu Delegatów dot. Statutu, może utrzymać w mocy wcześniej podjętą uchwałę koła mówiącą o limicie przyjmowania członków przez zarząd koła? 2. Czy walne zebranie może podjąć uchwałę ograniczającą przyjmowanie przez zarząd powyżej wyznaczonego limitu (ograniczenie nie dotyczy synów, córek, wnucząt)? Zarówno obecny, jak i poprzedni Statut Zrzeszenia sprawę przyjmowania członków do koła pozostawiał do wyłącznej dyspozycji zarządu koła. Oznacza to, w myśl zasady podziału kompetencji, że żaden inny organy nie ma prawa ingerować w sprawę przyjmowania członków. Zatem ustalanie limitów przyjęć przez walne zgromadzenie nie znajduje podstaw statutowych. Niezależnie od powyższego, Statut Zrzeszenia w 8 określa zasadę równości praw i obowiązków członków Zrzeszenia. Ograniczenie tej zasady może wynikać jedynie z postanowień Statutu. Stawianie w uprzywilejowanej sytuacji, nie tylko w sprawach przyjęcia, ale także w sprawach wysokości składek członków rodziny, nie może mieć miejsca. Odpowiadają na postawione pytanie stwierdzić należy, iż zgodnie z 2 ust. 4 uchwały ostatniego Krajowego Zjazdu PZŁ w sprawie Statutu Zrzeszenia, obowiązujące w kole Czytelnika uchwały dotyczącej limitu przyjmowania członków oraz uprzywilejowanej pozycji członków rodzin, straciły swą moc i walne zgromadzenia nie są władne podejmować tego typu uchwał Nabycie członkostwa w kole. ŁP 6/2007 Zarząd koła w październiku odmówił członkowi PZŁ przyjęcia do koła. W piśmie do zainteresowanego nie poinformowano go o możliwości odwołania się do walnego zgromadzenia. W marcu zainteresowany ponownie zwrócił się do zarządu o przyjęcie i tym razem zarząd rozpatrzył wniosek pozytywnie. Czy postępowanie zarządu było prawidłowe? Oczywiście w zakresie braku pouczenia zainteresowanego o terminie i sposobu składania odwołania postępowanie zarządu koła było nieprawidłowe. Statut PZŁ w par. 37 ust. 4, który jest przepisem szczególnym w stosunku do przepisów par. 171, pozwala na złożenie odwołania od uchwały organu koła do walnego zgromadzenia osobie niebędącej członkiem danego koła. Mimo że par. 37 ust. 4 nie nakazuje wprost stosowania par. 172 ust. 1 Statutu PZŁ, to informacja o terminie i sposobie złożenia odwołania wraz z uchwałą o odmowie przyjęcia do koła powinna być przesłana. Zarząd koła ma prawo przyjąć w poczet członków koła osobę będącą członkiem Zrzeszenia w każdym czasie. Nie stanowi zatem naruszenia Statutu PZŁ sytuacja, w której po pierwszej uchwale odmownej, nawet w stosunkowo krótkim czasie, zarząd podejmuje uchwałę pozytywną dla osoby ubiegającej się o członkostwo. ŁP 10/2007 Zarząd koła przyjął mnie do odbycia stażu kandydackiego. Pozytywną opinię o zaliczeniu stażu otrzymałem po odpracowaniu zleconych zadań i obowiązku wpłacenia do kasy koła wpisowego w kwocie 3300 zł, jako dobrowolnej wpłaty na zagospodarowanie łowieckie". Jednak po zdaniu egzaminu wstępnego do PZŁ do koła mnie nie przyjęto ze względu na brak miejsca. Czekam więc w kolejce już trzy lata i nie wiem nawet, na którym jestem miejscu wśród oczekujących. Jak na razie na finał się nie zanosi, bo myśliwi w kole są młodzi i zaangażowani. Zmuszony byłem zostać członkiem niestowarzyszonym, co zbytnio mnie nie uszczęśliwia. Według 12
13 mojej wiedzy zarząd koła postępuje nieprawidłowo, ale jak mam dochodzić prawdy, by nie narazić się na potępienie? Czytelnik nie określa dokładnie, kiedy zakończył odbywanie stażu i nabył członkostwo w Polskim Związku Łowieckim. Uwzględniając fakt, że czeka już trzy lata na przyjęcie do koła, miało to miejsce jeszcze za rządami starego Statutu Zrzeszenia i statutów kół łowieckich. Niektóre z kół warunkowały przyjęcie do koła wpłaceniem tzw. opłaty na zagospodarowanie łowisk. Opłat tych nie należało mylić z wpisowym, które z mocy Statutu Zrzeszenia gwarantowały przyjęcie do koła. Obecnie zgodnie z par. 74 ust. 3. Statutu Polskiego Związku Łowieckiego poza wpisowym koło nie ma prawa pobierać od kandydatów do koła jakichkolwiek innych świadczeń finansowych, w tym darowizn. Działanie koła, nawet uwzględniając nieobowiązujący już stan prawny, uznać należy za nieprawidłowe. Brak było jakichkolwiek podstaw do pobierania opłaty na tzw. zagospodarowanie łowisk w sytuacji, gdy dana osoba do koła nie została przyjęta. Oczywiście Czytelnik ma prawo zażądać od koła wpłaconej kwoty lub też w sposób stanowczy domagać się przyjęcia do koła, a w przypadku decyzji odmownej zarządu koła odwołać się do walnego zgromadzenia. ŁP 2/2008 Zwracam się z prośbą o udzielenie porady w następującej sprawie. W styczniu 2005 r. zwróciłem się do zarządu koła łowieckiego dzierżawiącego obwód, na terenie którego mieszkam od dwóch lat, z podaniem o przyjęcie mnie na członka niemacierzystego. Pismem z marca 2005 r. zmodyfikowałem prośbę o przyjęcie do koła, prosząc o przyjęcie na członka macierzystego. W lutym 2006 r. ponowiłem swą prośbę. Do dziś, czyli przez prawie dwa lata, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Niewątpliwie milczenie jest bulwersujące, dlatego tak bardzo trafił mi do przekonania artykuł Macieja Łogina, w którym porusza kwestię zamykania się" kół. Co powinienem uczynić w sytuacji, gdy ściana milczenia jest formą do zamykania dostępu myśliwym do kół. Proszę o skomentowanie zaistniałego stanu faktycznego i jednocześnie potraktowanie problemu jako szerzej istniejącego w Polskim Związku Łowieckim. Bez wątpienia list Czytelnika jest przykładem słuszności tezy, że wiele kół łowieckich zamyka się na nowych członków. W skali całego kraju jest to zjawisko zupełnie niezrozumiałe, gdyż koła łowieckie starzeją się i z roku na rok rośnie średnia wieku ich członków. Być może usprawiedliwieniem tego typu zjawiska jest fakt, że w wielu przypadkach pozyskanie zwierzyny, szczególnie drobnej, maleje i w wielu kołach istnieje obawa co do możliwości polowania dotychczasowych członków w razie przyjęcia nowych członków. W opisanej sytuacji zarząd koła łowieckiego ma obowiązek bez zbędnej zwłoki podjąć uchwałę o przyjęciu lub też odmawiającej przyjęcia do koła. Pamiętać bowiem należy, że od uchwały odmawiającej przyjęcia do koła zainteresowanemu przysługuje odwołanie, w myśl 37 ust. 4 Statutu. Ostateczną decyzję podejmuje zatem walne zgromadzenie koła. W sytuacji kiedy zarząd uchyla się od podjęcia uchwały, Czytelnik powinien złożyć skargę do właściwego, z uwagi na siedzibę koła, zarządu okręgowego, który powinien podjąć w tej sprawie stosowne działania. ŁP 5/2009 Proszę o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących procedury odmowy przyjęcia mnie do koła łowieckiego, a szczególnie, w jakim terminie zarząd koła powinien powiadomić mnie o podjętej uchwale. Czy pismo zawiadamiające o nieprzyjęciu do koła wyczerpuje wszystkie proceduralne wymogi? Nadmieniam, że przed przystąpieniem do egzaminu łowieckiego zarząd koła podjął uchwałę o zaliczeniu mi stażu kandydackiego, gdyż spełniłem wszystkie warunki stawiane mi przez zarząd koła i określone w uchwale Naczelnej Rady Łowieckiej dotyczącej stażu. W tej sytuacji uzasadnienie decyzji zarządu koła uważam za kuriozalne. Na wstępie wyjaśnienia wymaga sprawa charakteru stażu, jaki osoby pragnące zostać myśliwymi 13
14 muszą odbyć w kole łowieckim lub ośrodku hodowli zwierzyny. Fakt przyjęcia na staż przez koło utożsamiany jest zazwyczaj z instytucją kandydata do koła łowieckiego. Często osoby przyjęte na staż uważają właśnie, że są kandydatami do koła i po odbyciu stażu, zaliczeniu szkolenia i zdaniu egzaminu zarząd kola powinien ich automatycznie przyjąć w poczet członków. Sądzę, że ten pogląd prezentuje Czytelnik, uważając decyzję koła za kuriozalną. Otóż staż łowiecki, o którym mówi art. 42 ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo łowieckie, nie czyni stażysty kandydatem do koła łowieckiego, ale jest jednym z wymogów uzyskania uprawnień podstawowych do wykonywania polowania. Związany jest on zatem ze zdobyciem uprawnień, a nie kandydowaniem do koła. Koło łowieckie, przyjmując na staż niezbędny do nabycia uprawnień do wykonywania polowania, nie ma żadnego obowiązku, a stażysta skutecznego roszczenia dotyczącego przyjęcia do koła. Koło może przyjąć stażystę w poczet swych członków, ale nie musi. Odrębną sprawą jest procedura związana z przyjęciem do koła. Decyzję o przyjęciu lub odmowie podejmuje zarząd koła w formie uchwały. Zgodnie z par. 170 Statutu PZŁ uchwała taka wymaga nie tylko uzasadnienia, ale sama uchwała wraz z uzasadnieniem powinna być przesłana zainteresowanemu z pouczeniem o trybie odwołania. Odwołanie takie składa się do walnego zgromadzenia za pośrednictwem zarządu koła w terminie 14 dni od otrzymania uchwały. Niestety, co ma miejsce w tym wypadku, koła łowieckie popełniają ciągle ten sam błąd, przesyłając zainteresowanemu pismo informujące o odmowie przyjęcia, zamiast wymaganej uchwały wraz z uzasadnieniem i trybie odwoławczym. BŁ 10/2009 Pytanie, w jaki sposób zapobiec przyjęciu przez zarząd trzech kandydatów do koła łowieckiego, było dla mnie niemałym zaskoczeniem. Nigdy nie doradzałem bowiem, aby komukolwiek zaszkodzić. Wręcz przeciwnie, zawsze staram się, na miarę moich możliwości, dopomóc myśliwym, którzy znaleźli się w kłopotach. Niemniej, skoro takie pytanie mi zadano, poczuwam się w obowiązku odnieść się do niego. Statut PZŁ w 36 ust. 1 stanowi, ze członkiem koła łowieckiego może być osoba, która: uzyskała członkostwo zrzeszenia PZŁ, złożyła własnoręcznie podpisaną deklarację oraz uiściła wpisowe. Rodzi się w związku z tym dylemat, czy decyzja zarządu koła w przedmiocie przyjęcia (nieprzyjęcia) kandydata na członka ma charakter uznaniowy. Moim zdaniem, nie ma ona takiego charakteru, w związku z czym stosowna uchwała, zgodnie z 170 ust. 1 Statutu PZŁ, wymaga rzeczowego uzasadnienia. Natomiast brak takiego uzasadnienia winien prowadzić do uchylenia uchwały zakwestionowanej przez zainteresowanego, bądź to przez walne zgromadzenie w trybie instancyjnym, bądź przez właściwy zarząd okręgowy PZŁ w trybie nadzoru. Koła łowieckie, stosownie do art. 33 ust. 1 ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie, są podstawowym ogniwem organizacyjnym w Polskim Związku Łowieckim. Przy podejmowaniu uchwały w przedmiocie przyjęcia (nieprzyjęcia) danego myśliwego do koła łowieckiego należy mieć na uwadze zasady przynależności do tego zrzeszenia oraz zasadę, że jego członek może należeć do wielu kół. Uchwała zarządu koła o przyjęciu członka zrzeszenia do koła łowieckiego, jeżeli spełnił on zapisane w 36 ust. 1 Statutu PZŁ wymogi złożenia własnoręcznie podpisanej deklaracji oraz uiścił wpisowe, nie może zostać uchylona w trybie nadzoru ani przez walne zgromadzenie ani przez zarząd okręgowy PZŁ. Walne zgromadzenie jest bowiem organem odwoławczym i w zakresie swoich kompetencji nie ma uprawnień nadzorczych. Natomiast zarząd okręgowy, chociaż sprawuje nadzór nad działalnością kół łowieckich, nie jest władny uchylać uchwał organów kół zgodnych ze statutem. Eugeniusz Oborski BŁ 4/2010 Myśliwemu, który złożył wniosek o przyjęcie go w poczet członków koła łowieckiego, zarząd koła odpowiedział, że nie uwzględnił jego prośby, nie wskazał jednak przyczyn zajęcia takiego stanowiska. Zainteresowany złożył za pośrednictwem zarządu, odwołanie od uchwały w tym przedmiocie do walnego zgromadzenia. Zarząd wszakże nie przekazał jego odwołania 14
15 walnemu zgromadzeniu. Na skargę do zarządu okręgowego PZŁ odpowiedział natomiast, że w tej sprawie nie podejmował uchwały, lecz decyzję, w związku z czym zainteresowanemu nie przysługuje odwołanie. Myśliwy zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie, czy taki sposób rozpatrzenia jego wniosku jest zgodny ze statutem PZŁ. Decyzję w przedmiocie przyjęcia bądź nieprzyjęcia kandydata w poczet członków kola łowieckiego zarząd koła podejmuje w formie uchwały, której treść powinna być odnotowana w protokole z posiedzenia tego organu. Pisemne zawiadomienie zainteresowanego, że zarząd nie uwzględnił jego wniosku o przyjęcie do koła łowieckiego, jest równoznaczne z tym, że podjął uchwałę w tym przedmiocie. Niedoręczenie zainteresowanemu takiej uchwały wraz z jej uzasadnieniem oraz pouczeniem o trybie odwołania uchybia postanowieniom 170 ust. 1 i 3 Statutu PZŁ i daje walnemu zgromadzeniu podstawę do jej uchylenia. W razie nieuchylenia przez walne zgromadzenie wadliwej uchwały zarządu, uchwały obu organów podlegają - w trybie nadzoru - uchyleniu przez właściwy dla siedziby koła zarząd okręgowy PZŁ. Eugeniusz Oborski ŁP 6/2010 Od 1978 roku jestem myśliwym. Należałem do koła w mojej rodzinnej miejscowości. Ponieważ musiałem wyjechać za granicę, przestałem być członkiem tego koła. Po powrocie w 1998 roku co rok składałem podania o przyjęcia do koła. Każdorazowo otrzymuję odpowiedź, że moje podanie zostało rozpatrzone negatywnie. Na moje wezwania o uzasadnienie takiej decyzji otrzymuję odpowiedź, że zarząd nie musi uzasadniać swej decyzji i tłumaczyć się, dlaczego podejmuje decyzje negatywne. W tym czasie koło przyjęło kilku nowych członków. Jestem w tym kole od lat 10 aktywnym tłumaczem podczas polowań dewizowych. Jakie mam możliwości wyegzekwowania otrzymania uzasadnienia i możliwości powrotu do tego koła? Statut PZŁ w przepisie par. 170 ust. 1 wskazuje przypadki, w których uchwały organów koła wymagają uzasadnienia. Jest to m.in. odmowa przyjęcia do koła. Zarząd koła nie może odmówić wykonania tego obowiązku. Świadczy to albo o nieznajomości przepisów, albo o ich lekceważeniu. Uchwała odmowna powinna zostać następnie wraz z uzasadnieniem doręczona zainteresowanemu. Z listu Czytelnika nie wynika, czy otrzymał on uchwałę, czy jedynie informację zarządu koła o uchwale (przypominam, że Statut PZŁ w ust. 3 par. 170 nakłada obowiązek doręczeni uchwały z uzasadnieniem. Uchwała z uzasadnieniem nie może być zastępowana informacją o uchwale). Z listu Czytelnika wynika również, czy skorzystał on z prawa do odwołania. Jeżeli nie, to w pierwszej kolejności proponuję wykorzystać to właśnie uprawnienie. Wszak walne zgromadzenie może podjąć uchwałę uwzględniającą odwołanie Czytelnika. Tym bardziej, że jest on z tym właśnie kołem związany wieloletnią współpracą, a wcześniej stosunkiem członkostwa. Marcin Pasternak ŁP 6/2011 Składałem deklarację członkowską do koła łowieckiego w moim sąsiedztwie. Moje dotychczasowe koło ma obwody na tyle daleko, że dojazd do łowiska bywa dla mnie problemem. Koło odmówiło mi przyjęcia. Złożyłem odwołanie do walnego, ale ono również mi odmówiło. Mam zatem pytanie, kiedy teraz mogę ponownie zwrócić się z podaniem do tego koła i ile razy mogę to zrobić? Statut PZŁ w par. 36 stanowi, jakie czynności należy przedsięwziąć, aby zostać członkiem koła łowieckiego. Brak natomiast jakichkolwiek przepisów stanowiących o liczbie podejmowanych prób zostania członkiem danego koła. Jeśli zatem czytelnik jest stanowczy i zdeterminowany w swoich dążeniach do stania się członkiem danego koła, to może to czynić nieograniczoną liczbę razy. Nie można wykluczyć, że kolejnym razem zarząd koła zmieni zdanie i czytelnik zostanie członkiem wybranego koła lub - w razie odmowy ze strony zarządu koła - walne zgromadzenie uwzględni odwołanie. Marcin Pasternak 15
16 ŁP 3/2012 Nasz kolega myśliwy postanowił zmienić koło. Napisał więc prośbę o zwolnienie w starym kole i zarząd jego rezygnację przyjął. Ujęto to w protokole posiedzenia zarządu. Jednak z jakiejś przyczyny nie powiadomiono zarządu okręgowego. Po trzech miesiącach kolega ten zwrócił się do zarządu naszego koła o wycofanie prośby o zwolnienie, ponieważ nowe koło mu nie odpowiada. Zdania zarządu są podzielone, czy ten kolega ma zapłacić wpisowe do koła i wykonać urządzenie łowieckie czy nie. Odpowiedź na to pytanie zacznę od ostatniej, poruszonej przez Czytelnika, kwestii. Przepis par. 74 ust. 3 Statutu PZŁ stanowi, że poza wpisowym koło nie ma prawa pobierać od kandydatów do koła jakichkolwiek innych świadczeń finansowych, w tym darowizn. Warunkiem przyjęcia do koła jest (rzecz jasna, po wcześniejszym uzyskaniu członkostwa w Zrzeszeniu) złożenie własnoręcznie podpisanej deklaracji oraz uiszczenie wpisowego. Nałożenie takiego obowiązku, jak wykonanie urządzenia łowieckiego i uzależnianie od jego spełnienia podjęcia uchwały o przyjęciu, jest niezgodne ze Statutem PZŁ. Wiele razy była już o tym mowa na łamach ŁP, widać jednak, że w niektórych kołach ta praktyka jest kontynuowana. Utrata członkostwa w kole, o której pisze Czytelnik, miała miejsce na skutek skreślenia z listy członków z powodu dobrowolnego wystąpienia z koła. Uchwała w tym zakresie zapadła. Zakładam, że stała się prawomocna. Fakt późniejszego niewypełnienia przez zarząd koła obowiązku wynikającego z par..47 Statutu PZŁ (polegającego na powiadomieniu właściwego zarządu okręgowego w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się uchwały o utracie członkostwa) nie ma tu znaczenia. Członek ten przestał być członkiem koła. Wycofanie prośby o zwolnienie nie ma zatem żadnego znaczenia prawnego. Do rozpoczęcia procedury uzyskania członkostwa w kole niezbędne staje się więc złożenie deklaracji oraz uiszczenie wpisowego. Marcin Pasternak BŁ 9/2012 Zarząd koła łowieckiego przed rozpatrzeniem prośby myśliwego o przyjęcie w poczet członków koła wystąpił do walnego zgromadzenia o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Walne zgromadzenie większością głosów opowiedziało się za nieprzyjmowaniem go do koła, po czym zarząd podjął uchwałę zgodną ze stanowiskiem walnego zgromadzenia. Zainteresowany prosi o wyjaśnienie, czy postępowanie zarządu i walnego zgromadzenia było zgodne ze statutem. Przyjmowanie członków do koła łowieckiego należy do kompetencji zarządu koła ( 64 pkt 7 Statutu PZŁ). Do właściwości walnego zgromadzenia należy natomiast rozpatrywanie odwołań od uchwał zarządu, m. in. w sprawach przyjmowania członków do koła ( 171 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 Statutu PZŁ). Jest przeto logiczne, że walne zgromadzenie, jako organ odwoławczy od uchwał zarządu koła, nie jest uprawnione do wypowiadania się, czy przyjąć myśliwego, czy też odmówić przyjęcia, przed rozpatrzeniem przez zarząd wniosku o przyjęcie w poczet członków koła, gdyż godzi to w istotę statutowego postępowania odwoławczego. Eugeniusz Oborski BŁ 9/2012 Myśliwy, który jest członkiem dwóch kół łowieckich, zmienił status koła niemacierzystego - za zgodą jego zarządu - na macierzyste. Po czym wystąpił do zarządu dotychczasowego koła macierzystego z prośbą o zmianę statusu na niemacierzyste. Zarząd zwleka z rozpatrzeniem jego prośby, nieoficjalnie dano mu jednak do zrozumienia, że zostanie skreślony z listy członków. Zainteresowany prosi o wyjaśnienie, czy z podanej przyczyny rzeczywiście grozi mu utrata członkostwa w kole. Myśliwy traci członkostwo w kole łowieckim na skutek skreślenia lub wykluczenia z koła. Skreślenie z listy członków następuje w przypadku: dobrowolnego wystąpienia z koła, utraty członkostwa w zrzeszeniu, 16
17 zalegania z zapłatą składek członkowskich lub innych opłat na rzecz koła ( 43 ust.1 i 2). Wykluczenie członka z koła może nastąpić w przypadku: nieprzestrzegania prawa łowieckiego, statutu bądź uporczywego uchylania się od wykonywania obowiązków nałożonych przez uprawnione organy koła, rażącego naruszenia zasad współżycia koleżeńskiego, dobrych obyczajów bądź zasad etyki i tradycji łowieckiej ( 44 ust. 1). Statut nie przewiduje innych przesłanek utraty członkostwa w kole łowieckim. Oznacza to, że kontrowersje pomiędzy zarządem i członkiem koła co do tego, czy koło ma być macierzyste, czy też niemacierzyste, nie mogą. być podstawą skreślenia myśliwego z listy członków ani wykluczenia go z koła. Ośmielam się wyrazić pogląd, że w opisanej sytuacji zarząd koła łowieckiego nie ma alternatywy i jest obowiązany uszanować wolę członka koła. Eugeniusz Oborski Utrata członkostwa w kole. BŁ 7/2007 Myśliwy wykluczony nieprawomocną uchwałą walnego zgromadzenia z koła łowieckiego za naruszenie zasad współżycia koleżeńskiego, od której złożył odwołanie, i zawieszony przez zarząd w prawach członkowskich do czasu rozpatrzenia jego odwołania, zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie: czy zarząd miał prawo zawiesić go w prawach członkowskich do czasu rozpatrzenia przez zarząd okręgowy PZŁ jego odwołania, a jeżeli zarząd nie miał takiego prawa, to czy jego uchwała o zawieszeniu podlega wykonaniu mimo złożenia odwołania. W myśl 44 Statutu PZŁ: 1. Wykluczenie członka z koła może nastąpić w przypadku: 1) nieprzestrzegania prawa łowieckiego, Statutu bądź uporczywego uchylania się od wykonywania obowiązków nałożonych przez uprawnione organy koła; 2) gdy członek koła rażąco narusza zasady współżycia koleżeńskiego, dobre obyczaje bądź zasady etyki i tradycji łowieckiej. ( ) 4. W przypadku wykluczenia członka z koła na podstawie ust. 1 pkt 1 zarząd koła może zawiesić go w prawach członka koła do czasu rozpatrzenia odwołania" (podkr. E.O.). Z 45 Statutu wynika zaś, że Złożenie odwołania od uchwały podjętej na podstawie 44 nie wstrzymuje jej wykonania" (podkr. E.O.). Zważywszy, że 44 ust. 4 odnosi się tylko do 44 ust. 1 pkt 1, który stanowi o nieprzestrzeganiu Prawa łowieckiego, statutu i uporczywym uchylaniu się od wykonywania nałożonych obowiązków, a nie nawiązuje do 44 ust. 1 pkt 2, w którym jest mowa o naruszeniu zasad współżycia koleżeńskiego i etyki oraz tradycji i zwyczajów łowieckich, jest oczywiste, że zarząd nie ma podstaw do zawieszenia w prawach członkowskich myśliwego wykluczonego z koła łowieckiego za nieprzestrzeganie takich zasad do czasu rozpatrzenia odwołania zainteresowanego. Jeżeli zarząd podejmie taką uchwałę, to w przypadku złożenia od niej odwołania nie podlega ona wykonaniu, zaś wykluczony nieprawomocną uchwałą walnego zgromadzenia zachowuje pełnię praw członkowskich. Eugeniusz Oborski BŁ 12/2007 Prezes jednego z kół łowieckich (nazwa i adres koła do wyłącznej wiadomości redakcji) zwrócił się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy członek koła łowieckiego, który nie wykonał nałożonego przez walne zgromadzenie obowiązku świadczenia prac gospodarczych w łowisku, a następnie został wezwany do uiszczenia ekwiwalentu za niewykonane prace, może zostać skreślony przez zarząd z listy członków koła na podstawie 43 ust. 2, czy też może być wykluczony z koła przez walne zgromadzenie na podstawie 44 ust. 1 pkt 1 Statutu PZŁ. 17
18 Statutową przesłanką utraty członkostwa w kole łowieckim za niewykonywanie nałożonych przez walne zgromadzenie obowiązków jest 44 ust. 1 pkt 1 Statutu PZŁ. Organem właściwym do podjęcia decyzji w przedmiocie utraty członkostwa przez takiego członka jest zatem, z mocy 44 ust 2 statutu, walne zgromadzenie. Pamiętać przy tym należy, że nie każde, lecz tylko uporczywe uchylanie się przez członka koła łowieckiego od wykonywania obowiązków nałożonych przez uprawnione organy daje podstawę do wykluczenia go z koła. Ekwiwalent pieniężny za niewykonane prace jest świadczeniem zamiennym, nie może więc prowadzić do zmiany właściwości rzeczowej organów decyzyjnych w sprawach utraty członkostwa w kole łowieckim. Tym bardziej że ekwiwalent pieniężny za niewykonane prace nie jest opłatą, o jakiej mowa w 43 ust. 2 Statutu PZŁ. Procedura utraty członkostwa na podstawie 44 ust. 1 i 2 Statutu PZŁ jest korzystna dla członków kół łowieckich, gdyż do jej zrealizowania wymagana jest kwalifikowana większość 2/3 członków obecnych na walnym zgromadzeniu. Eugeniusz Oborski BŁ 3/2009 Dariusz Rychliński, członek KŁ Raróg w Warszawie, poprosił o odpowiedź na następujące pytania: 2. Czy po oddaleniu przez walne zgromadzenie wniosku zarządu o wykluczenie członka z koła łowieckiego sprawa wykluczenia może być ponownie przedmiotem wniosku zarządu o wykluczenie oraz uchwały walnego zgromadzenia? Ad 2. Uchwała walnego zgromadzenia oddalająca wniosek zarządu o wykluczenie członka z koła łowieckiego kończy postępowanie wewnątrzorganizacyjne w tej sprawie. Członek, którego nie wykluczono z koła, nie jest bowiem zainteresowany złożeniem odwołania od takiej uchwały, natomiast żaden inny podmiot nie jest władny do złożenia odwołania. Uchwała taka ma przymiot uchwały ostatecznej i prawomocnej. Nie jest zatem dopuszczalnie ponowne rozpatrywanie przez walne zgromadzenie wniosku o wykluczenie danego członka na podstawie zarzutów, które już raz były wysuwane, lecz zostały uznane za niezasadne. Eugeniusz Oborski ŁP 5/2009 Proszę o wyjaśnienie, czy zostałem skreślony z listy członków koła łowieckiego zgodnie ze Statutem PZŁ. Członkiem koła byłem od 1975 r., tj. 33 lata. Składkę do koła i PZŁ opłacałem terminowo. W tym roku po raz pierwszy przekroczyłem termin płatności składki w kwocie 300 zł, który upływał 30 czerwca 2008 r. (nie dostałem powiadomienia o zaległej składce) oraz termin wpłaty na domek myśliwski w kwocie 300 zł (na który dostałem powiadomienie o braku wpłaty i konieczności uregulowania należności do 2 sierpnia 2008 r.). 28 lipca 2008 r., czyli przed wyznaczonym terminem wpłaty, otrzymałem uchwałę o skreśleniu mnie z listy członków koła. Uważam, że skreślenie mnie z listy członków koła z powodu zaległości w opłaceniu składki sięgające 28 dni i 13 dni na domek myśliwski to zbyt duża kara. Czy zarząd koła, podejmując uchwałę, postąpił zgodnie z obowiązującymi procedurami? Nie odwołuję się do walnego zebrania członków koła o przywrócenie mi członkostwa w kole, ponieważ mam już 70 lat, chodzi mi jednak o zasady postępowania z ludźmi. Niestety, zastrzeżenia Czytelnika znajdują pełne uzasadnienie. Statut PZŁ wyraźnie stanowi, jakie muszą zostać spełnione warunki, abyśmy mogli dokonać skutecznego skreślenia z koła łowieckiego. Przede wszystkim musimy mieć do czynienia z zaległościami w opłaceniu składki lub innej opłaty na rzecz koła. O charakterze innej opłaty pisałem już wielokrotnie. Zakładam zatem, że opłata na domek myśliwski została uchwalona przez walne zgromadzenie i ma właśnie charakter innej opłaty. Aby podjąć jednak uchwałę o skreśleniu, muszą wystąpić nie tylko zaległości oraz uchybienie terminowi, do którego składne bądź opłatę należy uiścić (bardzo często uchwały walnych gromadzeń pomijają niestety element terminu, w jakim składka powinna być opłacona), ale także zarząd musi dokonać określonych czynności, 18
19 aby podjąć uchwałę. Statut PZŁ par. 43 ust. 2 zdanie 2 wyraźnie stanowi, że skreślenie może nastąpić po uprzednim wezwaniu zainteresowanego do wpłacenia zaległych składek członkowskich bądź opłat w określonym terminie. Oznacza to, że: wezwanie może być wysłane dopiero po stwierdzeniu zaległości, a więc po upływie terminu, który uchwaliło walne zgromadzenie do opłacenia składki czy innej opłaty, wezwanie musi zawierać nie tylko wysokość zaległości wynikającej z niezapłaconej składki czy innej opłaty, a nie innych roszczeń związanych np. z nierozliczeniem się za pobraną zwierzynę, ale także zakreślony termin do wywiązania się z obowiązku zapłaty. Przed tym terminem zarząd koła nie ma prawa dokonać skreślenia z koła. Uchybienia koła, które powinny skutkować uchyleniem uchwały o wykluczeniu, dotyczyły po pierwsze niezakreślenia terminu do opłacenia składki oraz w przypadku innej opłaty na domek myśliwski, przyjęcia tej podstawy do skreślenia przed upływem wyznaczonego terminu. BŁ 8/2009 Myśliwy, który pod presją zarządu koła łowieckiego złożył wymuszoną rezygnację z członkostwa w kole, poprosił o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: Czy zarząd kota jest zobligowany doręczyć mu uchwałę o skreśleniu go z listy członków? Czy od takiej uchwały przysługuje mu odwołanie? W myśl 40 pkt 4 Statutu PZŁ członek koła ma prawo składać wyjaśnienia we wszystkich przypadkach, w których organy koła mają podjąć uchwały dotyczące jego osoby, i odwoływać się od tych uchwał na zasadach ustalonych w statucie. Z 170 ust. 1 i ust. 2 Statutu wynika zaś, że: uchwała m.in. w sprawie skreślenia członka z koła wymaga uzasadnienia, uchwałę taką, wraz z jej uzasadnieniem oraz pouczeniem o trybie odwołania, zainteresowany powinien otrzymać na piśmie. Z kolei w 172 ust. 1 Statut PZŁ stanowi, że w przypadku gdy wynika z niego obowiązek doręczenia uchwały zainteresowanemu, odwołanie składa się na piśmie w terminie 14 dni od dnia doręczenia mu uchwały. Żaden z przepisów statutu nie zawiera zaś postanowień, aby w sprawach dotyczących skreślenia członka z kota łowieckiego obowiązywały inne procedury. Jest przeto oczywiste, że również w przypadku skreślenia wskutek rezygnacji z członkostwa w kole istnieje obowiązek doręczenia zainteresowanemu uchwały w tym przedmiocie i że od takiej uchwały służy mu odwołanie na ogólnie obowiązujących zasadach. W takim przypadku zainteresowany w postępowaniu odwoławczym może w szczególności dowodzić, że rezygnację z członkostwa złożył wskutek błędu lub szantażu. Eugeniusz Oborski ŁP 10/2010 Jako zarząd koła mieliśmy ostatnio dość nietypową sytuację. Mianowicie jeden z naszych - już byłych - kolegów trochę narozrabiał" w kole. Koledzy zmęczeni już jego nieetycznym zachowaniem i innymi problemami postanowili go wykluczyć. Wniosek na walne zgromadzenie o wykluczenie podpisało prawie 90 proc. członków koła, tak więc oczywistym było, że kolega zostanie wykluczony. Ów kolega na ostatnie - przed walnym - posiedzenie zarządu koła złożył pismo, że dobrowolnie występuje z koła i wnosi o skreślenie go z listy członków. Uzasadniał to problemami zdrowotnymi. Na zarządzie oczywiście przychyliliśmy się do wniosku i skreśliliśmy go. Podczas walnego zgromadzenia część kolegów chciała mimo wszystko głosować jego wykluczenie, by na 3 lata uniemożliwić mu przez to ponowne przystąpienie do koła. Stwierdzono jednak, że głosowanie nie ma sensu, skoro kolega nie jest już członkiem koła. Czy można było głosować wykluczenie? Czy kolega miał prawo skreślić się z koła, wiedząc, że na walnym będzie głosowany wniosek o jego wykluczenie? Statut Polskiego Związku Łowieckiego w par. 43 ust. 1 pkt 1 przewiduje, że skreślenie z listy 19
20 członków następuje w wypadku dobrowolnego wystąpienia z koła. Takie oświadczenie woli można złożyć w każdym momencie i zgodnie z przepisami prawa cywilnego (art. 61 k.c.) stało się skuteczne z chwilą dotarcia do zarządu koła. Zarząd koła nie ma możliwości nieuwzględnienia powyższego oświadczenia. Wynika to choćby z tego, że przynależność do koła jest dobrowolna. Dlatego też zarząd koła postąpił prawidłowo w opisanej sytuacji. Natomiast na walnym zgromadzeniu wniosek o wykluczenie z koła był już bezprzedmiotowy. Głosowanie nad tym wnioskiem byłoby niezasadne - skoro dana osoba nie jest już członkiem danego koła, a więc nie można jej wykluczyć. W opisanym wypadku osoba, która została skreślona, może złożyć podanie o ponowne przyjęcie do koła choćby po miesiącu. Nie obowiązuje tutaj termin zawarty w par. 49 Statutu PZŁ, gdyż mowa jest tam expressis verbis o wykluczeniu. Grzegorz Sobolak ŁP 3/2012 Jeden z naszych członków notorycznie narusza ogólne zasady funkcjonujące w kole, łamiąc tym samym regulamin polowań. Był kilkukrotnie upominany, karany zawieszeniem w prawach polowania. Ostatnio do zarządu koła wpłynęło zawiadomienie z Państwowej Straży Łowieckiej, że został przez strażników spotkany na nielegalnym polowaniu (bez wpisu do książki). Rzecznik dyscyplinarny sprawę przekazał do zarządu koła celem jej rozpatrzenia i wyciągnięcia konsekwencji przez zarząd koła. Kolega poproszony na posiedzenie zarządu koła i wyjaśnienie sprawy powiedział, że oszczędzi nam tej przyjemności i nie będzie składał wyjaśnień, ponieważ składa rezygnację z członkostwa w kole, złożył odnośne podanie w lakonicznych słowach, bez podania przyczyny swej decyzji, prosząc zarząd koła o skreślenie go z listy członków koła. Zarząd podjął stosowną uchwałę o skreśleniu, którą następnie z uzasadnieniem przesłał zainteresowanemu. W uchwale zarząd zawarł pouczenie, że przysługuje od tej uchwały odwołanie do walnego zgromadzenia. Uważam, że taka klauzula jest zbędna, skoro uchwała jest zgodna z wolą składającego oświadczenie. Kolega ten po otrzymaniu uchwały złożył od niej odwołanie, wnosząc do walnego zgromadzenia o jej uchylenie, choć jest zgodna z jego wolą. Dlatego nasuwa się pytanie, czy potrzebna jest w uchwale zarządu koła klauzula o prawie do odwołania. Ja uważam, że nie. W odwołaniu kolega nie podał żadnych wyjaśnień swego stanowiska. Drugie pytanie, czy jeśli odwołanie od uchwały jest prawidłowe, to jak powinno być głosowane i jak powinno brzmieć pytanie? Jaką większością głosów odwołanie powinno być przyjęte? Zacznijmy od przepisów traktujących o utracie członkostwa w kole łowieckim. Zgodnie z przepisem par. 43 ust. 1 pkt 1 Statutu PZŁ, skreślenie z listy członków koła następuje m.in. w przypadku dobrowolnego wystąpienia z koła. Oświadczenie woli takiej właśnie treści złożył podczas posiedzenia zarządu koła ów członek koła. Zgodnie z przepisami prawa cywilnego, stało się ono skuteczne z chwilą dotarcia do adresata, czyli zarządu koła. Członek kola nie musi uzasadniać merytorycznie swej decyzji o wystąpieniu z szeregów koła. Wystarczy, że jego oświadczenie nie budzi wątpliwości co do swej treści. Zarząd koła podjął następnie uchwałę o skreśleniu z listy członków koła. Uchwała taka wymaga uzasadnienia, doręczenia zainteresowanemu na piśmie, wraz z pouczeniem o trybie odwołania. Tego wymaga przepis par. 170 ust. 1 i 3 Statutu PZŁ. Nie podzielam więc zdania Czytelnika, że skoro jest ona zgodna z wolą członka koła, to uzasadnienie jest zbędne, a odwołanie nie przysługuje. Jak powinno być sformułowane pytanie, które poddane będzie pod głosowanie walnego zgromadzenia? Kto z członków koła jest za uwzględnieniem odwołania kol. XY od uchwały zarządu koła z dnia w przedmiocie skreślenia z listy członków koła. Powszechnym błędem jest głosowanie uchwały sformułowanej jako kto jest za podtrzymaniem, czy utrzymaniem w mocy, uchwały zarządu koła. Organ odwoławczy nie ma bowiem w swoich kompetencjach podtrzymywania uchwał. Co do zasadności decyzji rzecznika dyscyplinarnego o przekazaniu sprawy zarządowi koła nie będę się wypowiadał, nie znam bowiem pełnego materiału dowodowego w sprawie. Wyjaśnię tylko, że przepis par. 140 Statutu PZŁ daje rzecznikowi (a także sądowi łowieckiemu) prawo do odstąpienia od prowadzenia postępowania dyscyplinarnego i przekazania sprawy zarządowi koła celem wymierzenia kar porządkowych, jeżeli wina obwinionego i popełnienie przewinienia łowieckiego nie budzi wątpliwości, szkodliwość czynu nie jest znaczna, obwiniony nie był do tej pory karany przez sądy łowieckie. Marcin Pasternak 20
Andrzej BIERNAT, Edward WOŹNY PORADNIK PRAWNY Zagadnienia prawne w pytaniach czytelników i odpowiedziach prawników Łowca Polskiego oraz Braci Łowieckiej począwszy od 2006 roku Kraków, styczeń 2013 r. 2
ŁOWIECKI PORADNIK PRAWNY
Andrzej BIERNAT, Edward WOŹNY ŁOWIECKI PORADNIK PRAWNY Zagadnienia prawne w pytaniach czytelników i odpowiedziach prawników Łowca Polskiego oraz Braci Łowieckiej począwszy od 2006 roku Kraków, grudzień
W Z O R Z E C. uchwał zarządów kół łowieckich i walnych zebrań członków koła
W Z O R Z E C uchwał zarządów kół łowieckich i walnych zebrań członków koła Opracował zespół w składzie: Wojciech Szostakowski Marek Michocki Marek Przybylski U C H W A Ł A nr.. / 20.. Zarządu Koła Łowieckiego
STATUT STOWARZYSZENIA HODOWCÓW KOTÓW SUPREME CAT CLUB
STATUT STOWARZYSZENIA HODOWCÓW KOTÓW SUPREME CAT CLUB ROZDZIAŁ I Postanowienia Ogólne 1 1. Stowarzyszenie nosi nazwę Stowarzyszenia Hodowców Kotów Supreme Cat Club. Stowarzyszenie może posługiwać się skróconą
STATUT / REGULAMIN STOWARZYSZENIA ZWIĄZEK PSÓW RASOWYCH POSTANOWIENIA OGÓLNE ZWIĄZKU
STATUT / REGULAMIN STOWARZYSZENIA ZWIĄZEK PSÓW RASOWYCH POSTANOWIENIA OGÓLNE ZWIĄZKU 1 Stowarzyszenie nosi nazwę ZWIĄZEK PSÓW RASOWYCH i w dalszych postanowieniach regulaminu nazywane jest Związkiem. 2
Projekt ustawy o zmianie ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz. U Nr 147 poz. 713)
O P Z Z R I O R Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych ul. Chałubińskiego 8 XXIX piętro pokój 2964 00-613 Warszawa www.opzzrior.org e-mail: biuro@opzzrior.org;
STATUT. Koła Łowieckiego Łoś w Torzymiu r. po zmianach z r. Rozdział I POSTANOWIENIA OGÓLNE
STATUT Koła Łowieckiego Łoś w Torzymiu 14.041987 r. po zmianach z 05.05.1981 r. Rozdział I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Koło Łowieckie zwane dalej Kołem, jest zrzeszeniem osób fizycznych mających uprawnienia