Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-dozywocie-ii-c-1680-14-sad-okregowy-w-lodzi-z-2015-04-20.html
Timestamp: 2018-08-17 18:47:33
Legal References Found: art. 913
 art. 913
 art. 913
 art. 913
 art. 6
 art. 232

Document Content:
Orzeczenie II C 1680/14 Sąd Okręgowy w Łodzi
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2015-04-20
II C 1680/14
art. 913 § 2 kc
Sygn. akt II C 1680/14
po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2015 r. w Łodzi na rozprawie
Sygn. akt IIC 1680/14
Pozwem z dnia 14 sierpnia 2014 roku , skierowanym przeciwko M. H. , W. F. wniósł o rozwiązanie umowy o dożywocie zawartej pomiędzy stronami w dniu 28 maja 2012 roku , przed notariuszem H. R., za numerem rep. A (...)i nakazanie wydania powodowi przez pozwaną objętego powyższą umową udziału w nieruchomości położonej w Ł. przy ul. (...). Powód wniósł również o zasądzenie zwrotu kosztów podstępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swego żądania powód wskazał, iż do zawarcia umowy dożywocia doszło na skutek nalegań pozwanej będącej jego konkubiną oraz jej dzieci, a także współwłaścicieli nieruchomości w celu zmiany zarządcy. Po zawarciu umowy pozwana zaczęła uzyskiwać własny dochód z nieruchomości i nadużywać alkoholu. Skutkiem czego była hospitalizowana i miała stwierdzoną poalkoholową chorobę wątroby. Ponadto pozwana cierpi na skrzywienie boczne kręgosłupa. Od jesieni 2013 roku nie wstaje z łóżka, wymaga stałej opieki, a jej stan jest ciężki. Nie jest zatem w stanie wywiązywać się umowy i świadczyć opieki powodowi. Pozwana nie gotuje, nie sprząta, nie dokonuje żadnych innych czynności. Roczny dochód z nieruchomości to kwota 95.000 zł i otrzymuje go pozwana. Tymczasem powód nie ma prawa do emerytury, nie ma żadnych dochodów. Jest osobą schorowaną i wymaga opieki. Zamiast otrzymywać świadczenia od pozwanej, to powód musi się nią opiekować i ponosić koszty jej leczenia.
(pozew k- 2-3)
Pozwana nie złożyła odpowiedzi na pozew. Na rozprawie w dniu 18 marca 2015 roku nie uznała powództwa i wniosła o jego oddalenie.
(protokół rozprawy k- 86)
Strony od około 15 lat pozostają w konkubinacie i od tylu lat zamieszkują razem w mieszkaniu nr (...) położonym w Ł. przy ul. (...). Powód ma 74 lata, a pozwana 50.
W dniu 28 maja 2012 roku przed notariuszem H. R. pomiędzy stronami została zawarta umowa o dożywocie, mocą której powód przeniósł na swoją konkubinę należący do niego udział w wysokości 4/8 w prawie własności nieruchomości położonej w Ł. przy ul. (...) w zamian za dożywotnie utrzymanie polegające na przyjęciu go jako domownika, dostarczeniu mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła, opału, zapewnieniu odpowiedniej pomocy i pielęgnacji w chorobie oraz sprawieniu mu pogrzebu odpowiadającego zwyczajom miejscowym. Wartość przedmiotu umowy strony ustaliły na milion złotych.
(umowa k- 31-32)
W dniu 5 czerwca 2012 roku pozwana doznała urazu kręgosłupa i od tego czasu pozostaje pod opieką neurologa. Cierpi na skrzywienie boczne kręgosłupa.
Dnia 24 lipca 2013 roku M. H. została przyjęta na izbie przyjęć Szpitalu im. (...) w Ł. z rozpoznaniem alkoholowej choroby wątroby i wtórną niedokrwistością.
W dniach od 25 października do 6 listopada 2013 roku M. H. przebywała w szpitalu (...) w Ł. z rozpoznaniem poalkoholowej niewydolności wątroby, wodobrzuszem, kamicą nerkową, zakażeniem układu moczowego , przewlekłą niewydolnością krążenia. Stan chorej określono jako ciężki.
(dokumentacja medyczna k- 33-37)
Po wyjściu ze szpitala pozwana leżała w łóżku w stanie ciężkim. Wstała z łóżka w czerwcu 2014 roku. W czasie choroby opiekował się nią powód oraz wynajęta do tego celu znajoma stron A. W. (1).
W dniu 24 lutego 2015 roku pozwana miała uraz głowy spowodowany upojeniem alkoholowym
(karta informacyjna k-78)
Jeszcze przed zawarciem umowy strony razem uczęszczały do baru przy ul. (...) i tam spożywały alkohol. Powód pił piwo. Pozwana już wtedy miała problem z alkoholem, była widywana pijana.
(zeznania świadka A. W., k- 86 v 00;07:05 – 00.10:38)
Mieszkanie, w którym strony zamieszkują ma 214 m2. Miesięczne opłaty z tytułu użytkowania tegoż lokalu wynoszą ok. 3700 złotych. Dochód zaś z nieruchomości, uzyskiwany przed strony wynosi 8.000 zł. na miesiąc. Dysponuje nim powód, który dokonuje wszelkich opłat. Konkubenci mają wspólny portfel, z którego pozwana pobiera pieniądze na zakupy żywnościowe oraz alkohol. Powód zawarł umowę dożywocia właśnie z pozwaną , bo nikt inny nie chciał od niego nabyć nieruchomości. M. H. urodziła się na posesji powoda. Piętro wyżej mieszka jej matka. Pozwana zawsze lubiła pić alkohol. Aktualnie pije codziennie. Kupuje 2, 3 małe buteleczki wódki żołądkowej gorzkiej zwane „szczeniaczkami. Ich zakupu dokonuje rano razem z produktami na śniadanie, które robi także konkubentowi. Większe zakupy strony robią razem. Aktualnie powód gotuje sobie sam obiady, a pozwana ich nie jada. Pozwana nigdy nie gotowała, bo nie lubi tego robić. Kolacje strony robią sobie razem, bądź osobno. Pranie wstawia do pralki powód. Pozwana sprząta w kuchni. W pozostałych pomieszczeniach odkurza odkurzacz automatyczny. Raz na jakiś czas przychodzi do sprzątania A. W. (1). Wieczorami strony oglądają razem telewizję. Powód chce zerwania umowy, bo boi się, że nie będzie miał się kto nim opiekować.
Powód jest współwłaścicielem nieruchomości położonej przy ul. (...) , wartej 8 milionów złotych. Osiąga z niej dochód 2,3 tysiące złotych miesięcznie. Powód posiada także samochód osobowy marki C. (...), którym strony razem jeżdżą po zakupy i na działkę .
W. F. ma córkę, z którą nie utrzymuje kontaktu oraz siostrę. Ta ostatnia która obiecała się nim opiekować. Od 4 lat powód choruje na prostatę. Cierpi także na kręgosłup oraz kamicę nerkową. Zażywa lekarstwa. Nie ma on prawa do emerytury. Zawsze utrzymywał się z kamienic.
(zeznania powoda k- 87 v 00:22:36- 38 47 , dokumentacja medyczna 44-49 i k-77)
Przez okres od listopada 2013 do czerwca 2014 roku pozwana nie piła alkoholu, bo się źle czuła. Aktualnie jest sprawna, czuje się dobrze. Wróciła do picia , bo to lubi. Nie lubi natomiast gotować . Kilka lat wcześniej obiady dla małżonków gotowała matka pozwanej, ale powodowi one nie smakowały.
Powód także pije alkohol - piwo. Pieniędzmi z nieruchomości zawsze zarządzał i robi to nadal powód. Pozwana nie orientuje się w sprawach kamienicy. Nie ma ona żadnych dochodów. Nie pracuje, nie jest także zarejestrowana w Urzędzie Pracy.
Pozwana nie odmawia pomocy powodowi. Pomaga mu przy myciu, ubieraniu. Oprócz nieruchomości przy (...), strony mają we współwłasności działkę w R., na której razem spędzają czas.
(zeznania pozwanej k-88 – 00:39:35 do 01: 03:31)
Powyższy stan faktyczny jest co do zasady niesporny pomiędzy stronami. Strony dokonują jedynie jego odmiennej oceny.
Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda jakoby w ogóle nie pił alkoholu, gdyż są one niewiarygodne. Przeczą im zeznania świadka W. i pozwanej. Świadek zeznała bowiem, że strony niemal codziennie przychodziły do baru przy ul. (...), w którym to świadek pracowała i powód wtedy spożywał piwo. Wersja pozwanej o wspólnym spożywaniu jest bardziej prawdopodobna. Stan faktyczny jest bowiem taki, że strony razem spożywały alkohol. Ostatnio, z uwagi na chorobę, powód pije mniej. Choroba alkoholowa wątroby, która stwierdzono u pozwanej, nie powstaje w ciągu kilku miesięcy, jak stara się tego dowodzić pełnomocnik powoda. Jest to proces długotrwały, wynikający z wieloletniego picia alkoholu. Dlatego też twierdzenia powoda, że pozwana zaczęła nadużywać alkoholu po zawarciu umowy są nieprawdziwe. Przeczą im także zeznania świadka W., która zeznała, iż pozwana już wcześniej miała problemy z alkoholem, była widywana pijana. Skoro pozwana pije od co najmniej kilku lat i powód ten stan rzeczy akceptował , wysoce prawdopodobne wydaje się być, że nie przeszkadzało mu to, bo konkubenci razem pili . Oboje regularnie bywali w barze przy ul. (...).
Jako podstawę prawną powództwa powód wskazuje art. 913 k.c. zgodnie z którym - jeżeli z jakichkolwiek powodów wytworzą się między dożywotnikiem a zobowiązanym takie stosunki, że nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień ( § 1)
W wypadkach zaś wyjątkowych sąd może na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika, jeżeli dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, rozwiązać umowę o dożywocie (§2).
Jak wynika z powyższego żądanie rozwiązania umowy jawi się jako rozwiązanie najbardziej radykalne, stąd też należy wskazać, że chodzi tu o najbardziej ostre konflikty między stronami stosunku z umowy dożywocia (są to w ujęciu ustawodawcy wypadki "wyjątkowe"). W świetle literalnej treści art. 913 § 2 KC nie mają znaczenia rzeczywiste przyczyny, których następstwem jest taka wyjątkowość tych zdarzeń. Ustawodawca nie wskazał także katalogu czytelnych kryteriów owej wyjątkowości wypadków. Dostarcza ich orzecznictwo. Cechą wspólną wszystkich zaszłości, jakie kwalifikują wypadek z art. 913 § 2 KC, jako "wyjątkowy", jest krzywdzenie dożywotnika, agresja i zła wola po stronie jego kontrahenta, a nie samo negatywne nastawienie dożywotnika do kontrahenta (wyr. SN z 9.4.1997 r., III CKN 50/97, MoP 1997, Nr 10, s. 6; por. też szerokie rozważania Z. Radwańskiego, [w:] System pr. pryw., t. 8, s. 766-769; E. Niezbecka, [w:] A. Kidyba (red.), KC. Komentarz, s. 1241).
Do rozwiązania umowy dożywocia nie wystarczy zatem samo stwierdzenie, że kontrahent nie wywiązuje się z obowiązków wobec dożywotnika, czy też jest do niego negatywnie nastawiony ( por. także wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 21 lutego 2014 roku, VACa 910/13 , Legalis).
Zaistnienie przesłanek do rozwiązania umowy , stosownie do treści art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c. musi wykazać powód. Powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika , nie uczynił tego .
Wbrew twierdzeniom pozwu stosunki pomiędzy stronami nie uległy radykalnej zmianie. Należy przypuszczać, że one nigdy nie były wzorowe, ale tak właśnie strony ułożyły sobie życie. Pozwana nie jest źle nastawiona do powoda, nie ma pomiędzy stronami żadnego konfliktu. Strony nadal razem mieszkają, robią zakupy, oglądają telewizję. Powód deklaruje, że tak może pozostać nadal, że pozwana może mieszkać razem z nim. Wbrew twierdzeniom pozwu, to powód a nie pozwana zarządza kwotą uzyskiwaną z dochodu nieruchomości i to powód ponosi wszystkie opłaty. Zatem nic się nie zmieniło od czasu zawarcia umowy. Zachorowanie pozwanej w 2013 roku i jej niedyspozycja wynikały ze znanego i akceptowanego przez powoda trybu życia pozwanej. Skoro strony są parą, to udzielona przez powoda pomoc w okresie choroby jest niczym nadzwyczajnym. Aktualnie pozwana wróciła do sprawności i wykonuje swoje domowe obowiązki, jak przed zawarciem umowy. Pozwana, co jest niesporne pomiędzy stronami, nigdy nie była wzorowa gospodynią. Powód jednak taki stan rzeczy akceptował i zdecydował się na zawarcie umowy o dożywocie. Z resztą, nikt inny, poza konkubiną, tej umowy zawrzeć nie chciał.
Z jakiegoś, nie znanego sądowi powodu, W. F. zmienił zdanie co do umowy i chciałby odzyskać własność nieruchomości. Nie jest to jednak w tej sprawie możliwe. W prawie polskim obowiązuje bowiem zasada pacta sunt servanda, oznaczająca to, że osoba, która zawarła w sposób ważny umowę musi ją respektować.
Powód żyjąc z pozwaną przez 15lat doskonale zdawał sobie sprawę jaką jest ona osobą i komu przekazuje nieruchomość. Ponieważ strony są parą powinny siebie wspierać nawzajem. Przeszkody zdrowotne w wykonywaniu obowiązków domowych można przezwyciężyć w inny sposób, niż przez rozwiązanie umowy. Powód, wbrew temu, co twierdził w pozwie, osiąga nie małe dochody z obydwu nieruchomości i jest współwłaścicielem jeszcze innej – położonej w R.. Zatem stan majątkowy stron pozwala chociażby na wynajęcie kogoś do pomocy, tak jak już to strony robiłby wcześniej.
Mając powyższe na uwadze ,Sąd oddalił powództwo.