Source: http://doradztwoprawne.org/2015/06/wpis-do-krd-wierzytelnosci-przedawnionej/
Timestamp: 2017-08-24 02:58:12
Legal References Found: art. 117
 art. 411
 art. 14
 art. 29
 art. 30
 art. 47
 art. 48
 art. 24
 Art. 24
 art. 189

Document Content:
Wpis do KRD wierzytelności przedawnionej - Zajdel & Szafraniec
08-06-2015 Windykacja Brak komentarzy »
Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA czyli KRD, zarządza bazą danych o zadłużonych przedsiębiorcach i konsumentach. Dzięki niej można sprawdzić wiarygodność finansową i stan zadłużenia osoby lub firmy, z którą zamierza współpracować. Aby sprawdzić konsumenta wymagane jest uzyskanie jego pisemnej zgody, w przypadku przedsiębiorców nie ma takiego wymogu.
Wpisanie dłużnika do Krajowego Rejestru Długów ma znaczenie windykacyjne – zgodnie z Ustawą o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która reguluje działalność KRD – można odmówić dłużnikowi zawarcia z nim umowy lub zawrzeć ją na gorszych warunkach. Ten zapis powoduje, że wielu dłużników stara się jak najszybciej spłacić swoje zobowiązania, aby zniknąć jak najszybciej z rejestru. Zgodnie z ustawą wierzyciel musi usunąć wpis w ciągu 14 dni, od dnia w którym pieniądze wpłynęły na jego konto. Jeśli spłata długu jest częściowa musi w ciągu wspomnianych 14 uaktualnić wpis.
Wiele problemów dotyczy możliwości wpisywania dłużnika do KRD lub innych rejestrów nawet jeśli zobowiązanie się przedawniło. O przedawnieniu roszczeń była już mowa w odrębnym artykule zamieszczonym na naszej stronie www.doradztwoprawne.org. W celu zdyscyplinowania wierzycieli ustawodawca ustanowił w KC instytucję przedawnienia roszczeń. Mówi o niej Tytuł VI KC, Przedawnienie roszczeń – art. od 117 do 125. W omawianym przypadku istotny jest skutek, jaki przedawnienie ze sobą niesie. Zgodnie z art. 117 § 2 KC po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba, że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Celem instytucji przedawnienia jest usunięcie stanu niepewności prawnej w sytuacji, gdy uprawniony nie wykonuje swoich praw i nie realizuje przysługujących mu roszczeń. Służy to więc również – jak wspomniano – dyscyplinowaniu i mobilizowaniu wierzyciela, aby zrealizował on swoje roszczenia i doprowadził do stanu faktycznego zgodnego z prawem. Przedawnienie zakłada więc pewność stosunków gospodarczych, albowiem przedłużający się stan niepewności prawnej w razie bierności wierzyciela nie służy uczestnikom obrotu gospodarczego.
Po upływie terminu przedawnienia, zobowiązanie przekształca się w tzw. zobowiązanie naturalne lub zobowiązanie niezupełne, albowiem skutkiem przedawnienia roszczenia jest niemożność jego przymusowego wyegzekwowania. Oznacza to, że jeśli wierzyciel wystąpi z powództwem o zapłatę, dłużnik może podnieść zarzut przedawnienia i powództwo zostanie oddalone. Czyli z upływem terminu przedawnienia roszczenia zobowiązany nabywa zarzut, którego podniesienie pozbawia uprawnionego jedynie możliwości przymusowego dochodzenia przedawnionego roszczenia, samo zaś roszczenie istnieje nadal, tyle tylko że w postaci naturalnej. Należy tu zauważyć, iż bez podniesienia przez zobowiązanego zarzutu przedawnienia, Sąd nie może z urzędu uwzględnić upływu przedawnienia. Tak więc skoro wskutek przedawnienia zobowiązanie przekształca się w niezupełne tzw. naturalne, to oznacza to jednocześnie, że zobowiązanie to nie wygasa. Tak więc dłużnik nadal ma obowiązek świadczenia, a jeśli uczyni mu zadość, to świadczenie jest należne i nie podlega zwrotowi. Jeśli więc dłużnik spłaci dług, a następnie dowie się, że był on przedawniony, to nie ma żadnych podstaw, aby żądać jego zwrotu (vide art. 411 pkt 3 K.C.).
Nie ma żadnego wyłączenia w tym względzie co do roszczeń przedawnionych. Ustawa wskazuje tylko, że biuro nie przyjmuje informacji przekazanej niezgodnie z art. 14 ust. 1 lub też zawierającej więcej danych, niż ustawa na to zezwala. Tak więc jeśli np. zadłużenie nie przekracza 200 zł, lub wezwanie zostało wysłane bez zastrzeżenia o możliwości wpisania dłużnika do biura lub też zostało wysłane listem zwykłym, albo nie minął jeszcze jeden miesiąc od wysłania wezwania lub doręczenia go osobiście, albo informacja ta zawiera nazwisko rodowe matki, biuro może odmówić przyjęcia informacji gospodarczej – w jakichkolwiek pozostałych przypadkach nie posiada takich uprawnień. A to z tej przyczyny, że – jak już wyżej wskazano – zobowiązanie przedawnione istnieje nadal. Niestety – jest to nielogiczne, brakuje przepisu zabraniającego wpisywania dłużników na „czarne listy” za przedawnione długi typu BIK, BIG, KRD itp.
Wierzyciel ma obowiązek niezwłocznie wystąpić do biura z żądaniem aktualizacji informacji gospodarczych w przypadku częściowego lub całkowitego wykonania zobowiązania albo jego wygaśnięcia. Tak więc nawet jeśli wierzyciel wystąpi do sądu, a dłużnik podniesie w sądzie zarzut przedawnienia i powództwo wierzyciela zostanie oddalone, nie skutkuje to obowiązkiem po stronie wierzyciela do usunięcia informacji o zadłużeniu konsumenta z KRD ani z innych biur informacji gospodarczych. Rzecznik Praw Obywatelskich w sierpniu 2013 r. skierował wystąpienie do Ministra Gospodarki poddając w wątpliwość praktykę, polegającą na wpisywaniu przedawnionych roszczeń do biur informacji gospodarczych celem przymuszenia dłużników do zapłaty.
Tak więc wielu wierzycieli, aby zdyscyplinować swoich dłużników w regulowaniu płatności, dokonuje wpisu ich zobowiązań do KRD. Wierzyciel ma prawo wpisać do KRD także wierzytelność sporną, jednak musi zaznaczyć, że dłużnik dług kwestionuje, co jest też istotną informacją dla pobierających taki raport. Niepodanie informacji o kwestionowaniu długu jest traktowane jako podanie nieprawdziwej informacji. Oczywiście powyższe dotyczy jedynie wierzycieli mających zawarte odpowiednie umowy z KRD o udostępnianiu informacji gospodarczych, a takich podmiotów na rynku jest coraz więcej. Wpis do KRD może mieć bowiem poważne konsekwencje biznesowe, gdyż – o czym wspomniano powyżej – przyszli potencjalni kontrahenci, uzyskawszy informacje o zobowiązaniach danego podmiotu gospodarczego względem wierzycieli, mogą nie być skłonni do zawierania z nim umów, a także do podejmowania jakichkolwiek innych stosunków gospodarczych.
Jak postąpić w przypadku gdy dług został już spłacony, a mimo to nadal widnieje w KRD albo gdy nieuczciwy wierzyciel zamieści wpis o długu, który nie istnieje, albo wreszcie – co jest najczęstszym przypadkiem – gdy wierzyciel wpisze do KRD wierzytelność sporną, której zapłata jest kwestionowana?
Otóż na podstawie art. 29 Ustawy wierzyciel zobowiązany jest niezwłocznie, a nie później niż w terminie 14 dni od powzięcia informacji o spłacie długu, albo o jego nieistnieniu, do wystąpienia do KRD z żądaniem usunięcia informacji o tym zobowiązaniu i dłużniku. Analogicznie sytuacja przedstawia się, gdy dłużnik na podstawie art. 30 Ustawy, wnioskuje do wierzyciela o usunięcie nieprawdziwych czy nieaktualnych informacji. Sankcje dla opieszałego lub nieuczciwego (zgłaszającego nieprawdziwe informacje) wierzyciela określone są w art. 47 i art. 48 ust. 1 Ustawy, na podstawie których może zostać on ukarany grzywną nawet do 30 tysięcy złotych. Grzywnę orzeka Sąd.
Co powinien zrobić przedsiębiorca, który bezpodstawnie został wpisany do KRD albo widnieje w rejestrze nadal pomimo spłaty swojego zobowiązania?
W takim przypadku wskazane byłoby wezwanie nieuczciwego czy też opieszałego wierzyciela do niezwłocznego wystąpienia do KRD z żądaniem usunięcia wpisu pod rygorem zgłoszenia sprawy odpowiednim organom ścigania. Może złożyć w KRD tzw. zarzut, który jest przez biuro rozpatrywany w ciągu 21 dni. KRD wzywa wierzyciela, aby ustosunkował się do zarzutu w ciągu 14 dni. Jeśli tego nie zrobi, wpis jest usuwany. KRD usuwa także wpis, jeśli dłużnik przedstawi dokumenty stwierdzające w sposób jednoznaczny nieistnienie zobowiązania (np. orzeczenie sądu). Jeżeli wierzyciel podtrzyma swoje stanowisko, że wpis dłużnika jest zasadny, a dłużnik nie ma dokumentów stwierdzających nieistnienie zobowiązania, KRD nie ma prawa usunąć wpisu. W takiej sytuacji zaznacza się jedynie, że dług jest sporny, a strony muszą rozstrzygnąć tą kwestię przed sądem. Dodatkowo przedsiębiorca, którego dobre imię czy reputacja zostały naruszone w wyniku bezpodstawnego wpisu albo poprzez nieusunięcie go z KRD niezwłocznie po spłacie zobowiązania, może dochodzić ochrony swoich dóbr osobistych na drodze cywilnej na podstawie art. 24 par. 1 KC. W szczególności przedsiębiorca, którego dobro osobiste zostało zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania (czyli usunięcia wpisu), chyba że nie jest ono bezprawne. Należy pamiętać że do momentu spłaty długu, wpis w KRD po spełnieniu przesłanek przytaczanych wyżej w artykule nie jest bezprawny. W razie dokonanego naruszenia dóbr osobistych, przedsiębiorca może żądać od nieuczciwego lub opieszałego wierzyciela dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, w szczególności złożenia stosownego oświadczenia. Na zasadach przewidzianych w Kodeksie Cywilnym możliwe jest również żądanie zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. Art. 24 par. 2 KC daje natomiast możliwość dochodzenia odpowiedniego odszkodowania przez poszkodowanego bezprawnym wpisem w KRD. Jednakże w sytuacji, gdy chcemy otrzymać odszkodowanie z powyższego tytułu, konieczne staje się wykazanie wysokości szkody.
Natomiast gdy wierzyciel wpisze do KRD wierzytelność sporną, której wysokość lub istnienie kwestionujemy, wtedy zalecane byłoby w pierwszej kolejności wystąpienie do sądu z powództwem o ustalenie nieistnienia zobowiązania na podstawie art. 189 KPC. Po uzyskaniu korzystnego dla nas wyroku, należy wystąpić do nieuczciwego wierzyciela z pismem, w którym żądamy usunięcia wpisu. Wreszcie dłużnik może złożyć doniesienie na policję lub do prokuratury o popełnieniu przez wierzyciela przestępstwa poświadczenia nieprawdy.
A czym jest Program Rzetelna Firma?
Rzetelna Firma to program działający pod patronatem i we współpracy z Krajowym Rejestrem Długów. Drugim głównym patronem jest Ministerstwo Gospodarki. Program powstał, by umożliwić konsumentom i przedsiębiorcom, szybką weryfikację wiarygodności finansowej i rzetelności biznesowej ich kontrahentów. Ambicją twórców programu jest stworzenie wspólnoty rzetelnych i godnych zaufania firm, które kierują się następującymi zasadami: a) wyznacz cel poza zyskiem; b) traktuj klientów z szacunkiem; c) dbaj o swoich pracowników; d) zaangażuj się społecznie; e) myśl o środowisku.
Udział w programie przewidziany jest dla tych przedsiębiorstw, które nie są notowane w KRD i deklarują, że swoje działania będą prowadzili zgodnie z kodeksem etycznym Rzetelnej Firmy.
Każdy uczestnik programu Rzetelna Firma dostaje prawo posługiwania się Certyfikatem Rzetelności. To baner powieszony na stronie internetowej jego posiadacza. Kliknięcie na niego powoduje połączenie się z bazą danych KRD i wówczas można sprawdzić, czy nadal jest aktualny. Jeżeli posiadacz banneru przestał spełniać warunki uczestnictwa w programie (np. jest notowany za długi) po kliknięciu na baner pojawia się stosowny komunikat. Prawo do posiadania Certyfikatu Rzetelności jest cały czas na bieżąco monitorowane. Certyfikat można stracić nie tylko z powodu popadnięcia w długi, ale także na skutek nieetycznego postępowania z klientami, pracownikami czy kontrahentami. Specjalny zespół kontrolerów monitoruje na bieżąco prasę, radio, telewizję i Internet, analizuje też napływające do RzF skargi na posiadaczy certyfikatu. Jeśli uzyskane w ten sposób informacje uzasadniają podjęcie decyzji o wykluczeniu z programu Rzetelna Firma, certyfikat jest odbierany.
Jak widać z powyższego KRD daje w obrocie gospodarczym swego rodzaju ogląd na sytuację finansową naszych kontrahentów. Jednak dłużnik nie jest bezbronny w przypadku, gdy nieuczciwy czy opieszały wierzyciel wpisze go do KRD (także w przypadku wierzytelności spornej) albo nie usunie tego wpisu niezwłocznie po uregulowaniu długu. Zawsze można bowiem wystąpić przeciwko takiej osobie na drogę karną lub cywilną, a potencjalne dolegliwości prawne z tytułu bezprawnego zachowania tego podmiotu mogą być dla niego bardzo bolesne, szczególnie od strony finansowej.