Source: https://www.eporady24.pl/ustanowienie_doradcy_tymczasowego,pytania,3,205,7881.html
Timestamp: 2020-06-04 16:27:07
Legal References Found: art. 545
 art. 16
 art. 17
 art. 20
 art. 23
 art. 135
 art. 135
 art. 146
 art. 146

Document Content:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 23.08.2013
Moja córka niedługo kończy 18 lat. Ma orzeczone upośledzenie w stopniu znacznym. Rozwiodłam się z jej ojcem, który płaci alimenty, ale unika jakichkolwiek kontaktów z dzieckiem (mimo że zobowiązał go do nich sąd), nie interesuje się jego rozwojem. Czeka nas teraz sprawa o ubezwłasnowolnienie i ustalenie opiekuna prawnego, prawdopodobnie skomplikowana i czasochłonna. Chciałabym się dowiedzieć, czego mogę się spodziewać. Poza tym dowiedziałam się ostatnio o możliwości ustanowienia doradcy tymczasowego – podobno byłoby to dla mnie korzystne. Na czym polega ta instytucja?
Czy sąd może zdecydować, że ojciec może być opiekunem prawnym razem ze mną? Uważam, że powinien ponosić odpowiedzialność za córkę na równi ze mną, zwłaszcza że zarabia dużo więcej niż ja (nie mogę pracować na cały etat ze względu na terapię), ma dwa mieszkania i jego ogólna sytuacja finansowa jest bardzo dobra. Jak wygląda od strony prawnej kwestia kontaktów z dzieckiem po 18. roku życia?
Sprawy o ubezwłasnowolnienie należą do właściwości sądów okręgowych, które rozpoznają je w składzie trzech sędziów zawodowych. W sprawach tych właściwy jest sąd miejsca zamieszkania osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, a w braku miejsca zamieszkania – sąd miejsca jej pobytu.
Matka jest osobą spokrewnioną w linii prostej, więc podstawę prawną uprawnienia do złożenia wniosku o ubezwłasnowolnienie stanowi art. 545 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie: K.p.c.).
W Pani przypadku rzeczywiście zasadne byłoby także wniesienie o ustanowienie doradcy tymczasowego. Jeżeli wniosek o ubezwłasnowolnienie dotyczy osoby pełnoletniej, sąd może na wniosek uczestnika postępowania lub z urzędu, przy wszczęciu lub w toku postępowania, ustanowić dla niej doradcę tymczasowego, gdy uzna to za konieczne dla ochrony jej osoby lub mienia. Przed ustanowieniem doradcy tymczasowego należy wysłuchać osobę, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie. Doradcą tymczasowym należy ustanowić przede wszystkim małżonka, krewnego lub inną osobę bliską, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie wzgląd na dobro osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie. Innymi słowy, mogłaby Pani zostać doradcą tymczasowym na czas postępowania o ubezwłasnowolnienie częściowe lub całkowite.
Należy wyraźnie podkreślić, że doradca tymczasowy co do zasady zostaje następnie, jeżeli okoliczności sprawy na to pozwalają, kuratorem lub opiekunem.
Osoba, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, musi zostać zbadana przez biegłego lekarza psychiatrę lub neurologa, a także psychologa. Opinia biegłego oprócz oceny stanu zdrowia psychicznego lub zaburzeń psychicznych albo rozwoju umysłowego osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, powinna zawierać umotywowaną ocenę zakresu jej zdolności do samodzielnego kierowania swoim postępowaniem i prowadzenia swoich spraw, uwzględniającą postępowanie i zachowanie się tej osoby.
Co istotne, orzeczenie w przedmiocie ubezwłasnowolnienia może zapaść tylko po przeprowadzeniu rozprawy. W postanowieniu o ubezwłasnowolnieniu sąd orzeka, czy ubezwłasnowolnienie jest całkowite, czy też częściowe, i z jakiego powodu zostaje orzeczone. Sąd, który orzekł ubezwłasnowolnienie, zarządza z urzędu przesłanie sądowi opiekuńczemu odpisu prawomocnego postanowienia, którym orzekł ubezwłasnowolnienie. W razie oddalenia wniosku o ubezwłasnowolnienie sąd zawiadamia sąd opiekuńczy o potrzebie ustanowienia kuratora dla osoby niepełnosprawnej.
Trzeba też podkreślić, że w sprawach o ubezwłasnowolnienie, o uchylenie oraz zmianę ubezwłasnowolnienia sąd może ustanowić dla osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie lub dla osoby ubezwłasnowolnionej, adwokata lub radcę prawnego z urzędu, nawet bez jej wniosku, jeżeli osoba ta ze względu na stan zdrowia psychicznego nie jest zdolna do złożenia wniosku, a sąd uzna udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie za potrzebny.
Długość takiego postępowania jest w znacznej mierze uzależniona od wielkości sądu okręgowego, a także liczby spraw w toku. Co do zasady postępowanie o ubezwłasnowolnienie toczy się od trzech do sześciu miesięcy. Okolicznością, która może przedłużyć czas postępowania, są opinie biegłych, które nie zawsze są wydawane od ręki.
Osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych może bez zgody przedstawiciela ustawowego zawierać umowy należące do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego. Jeżeli przedstawiciel ustawowy osoby ograniczonej w zdolności do czynności prawnych oddał jej określone przedmioty majątkowe do swobodnego użytku, osoba ta uzyskuje pełną zdolność w zakresie czynności prawnych, które tych przedmiotów dotyczą. Wyjątek stanowią czynności prawne, do których dokonania nie wystarcza według ustawy zgoda przedstawiciela ustawowego. Innymi słowy, jeżeli odda Pani córce rzeczy do swobodnego użytku, będzie ona miała pełne prawo swobodnie nimi rozporządzać. Jeżeli natomiast osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych dokonała sama jednostronnej czynności prawnej, do której ustawa wymaga zgody przedstawiciela ustawowego, czynność jest nieważna.
Należy ponadto wskazać na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 października 1974 r. (sygn. akt I CR 500/74), zgodnie z którym „przepis art. 16 § 1 K.c. [Kodeksu cywilnego] należy rozumieć w ten sposób, że osoba dotknięta zaburzeniami psychicznymi, co do której brak podstaw do całkowitego ubezwłasnowolnienia, może być ubezwłasnowolniona częściowo, jeżeli układ jej stosunków prawnych jest tego rodzaju, że zachodzi potrzeba zawierania przez nią czynności prawnych rozporządzających lub zobowiązujących wymienionych w art. 17 K.c. a nie objętych przepisem art. 20 K.c.”.
Innymi słowy, rodzaj ubezwłasnowolnienia – to, czy jest ono całkowite, czy częściowe – jest uzależniony od stanu zdrowia osoby, której dotyczy wniosek.
Stosownie do treści art. 23 ust ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych opłatę stałą w kwocie 40 zł pobiera się od wniosku o wszczęcie postępowania nieprocesowego lub samodzielnej jego części, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Innymi słowy, opłata od wniosku o ubezwłasnowolnienie wraz z wnioskiem o ustanowienie doradcy tymczasowego wynosi 40 zł. Oprócz tego wnioskodawca będzie zobowiązany do uiszczenia kosztów związanych z dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego, które obecnie wynoszą około 500 zł.
Nie ulega wątpliwości, że wniosek o ubezwłasnowolnienie w swej treści winien wskazywać na brak jakiegokolwiek zainteresowania ojca córką, nierealizowanie prawa do kontaktów. W mojej ocenie, mając na uwadze przedstawiony przez Panią stan faktyczny i prawny, nie sposób wywieść skutecznie, jakoby Pani były małżonek został opiekunem prawnym córki.
Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. Prawo i obowiązek kontaktów między ojcem i synem może egzekwować sądownie do 18. roku życia, w późniejszym okresie takie działanie nie może mieć miejsca. Innymi słowy, po ukończeniu przez dziecko 18. roku życia nie można sądownie regulować kwestii kontaktów z dziećmi. W mojej ocenie w chwili obecnej zasadne jest żądanie podwyższenia alimentów do takiej kwoty, aby możliwe było zatrudnienie opiekunki lub umieszczenie córki w odpowiedniej jednostce, aby była otoczona opieką przez określony czas w ciągu dnia.
Jedyną możliwością w chwili obecnej jest w mojej ocenie żądanie podwyższenia alimentów. W Pani sprawie ważna jest treść art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.o.), zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Poza tym trzeba wskazać, że wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.
Ustawodawca w sposób jednoznaczny posługuje się sformułowaniem, że zakres świadczeń alimentacyjnych jest m.in. uzależniony od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Tych możliwości nie jednak należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków lub czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a zobowiązany nie jest w stanie sprostać potrzebom uprawnionych posiadanymi środkami. Możliwości zarobkowe mogą przybrać postać pieniężną albo być pobierane w naturze. Wynagrodzeniem są także świadczenia uzupełniające wynagrodzenie podstawowe (premie, dodatki, tzw. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa itp.).
Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 1975 r. (sygn. akt III CRN 48/75), „zasadne i zgodne z treścią art. 135 K.r.o. jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 9 stycznia 1959 r., III CR 212/58 OSPiKA 1960/2, poz. 41)”.
O możliwościach majątkowych ojca Pani córki świadczy między innymi posiadanie dwóch mieszkań, a o możliwościach zarobkowych – wysokość otrzymywanego miesięcznie wynagrodzenia. Warto zauważyć, że wspólne sprawowanie opieki nad dzieckiem sąd może powierzyć tylko małżonkom.
Zgodnie z art. 146 K.r.o. opiekę sprawuje opiekun. „Wspólne sprawowanie opieki nad dzieckiem sąd może powierzyć tylko małżonkom. Nie ma natomiast przeszkód prawnych do powierzenia opieki małżonkom pozostającym w separacji. Trzeba jednak mieć na uwadze, że powierzenie opieki wspólnie takim osobom pozostawałoby w sprzeczności z dobrem dziecka. Pomiędzy takimi osobami bowiem nie ma ani wspólnego pożycia, ani wspólności majątkowej; związek istnieje tylko formalnie. Powierzenie opieki wspólnie małżonkom zaleca się w sytuacji, gdy dziecko wychowuje się w rodzinie zastępczej lub też w tzw. rodzinnym domu dziecka (por. T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze, Warszawa 1997, s. 220; zob. też zalecenia kierunkowe SN z dnia 9 czerwca 1976 r. w sprawie wzmożenia ochrony rodziny, OSN 1976, poz. 184, pkt XIV)”1.
Innymi słowy, Pani oraz ojciec dziecka nie mogą być razem opiekunami prawnymi, ponieważ nie są Państwo małżeństwem. Prawo wyklucza możliwość ustanowienia opiekunami dla dziecka rodziców którzy żyją w rozłączeniu, ale do tego muszą występować sytuacje szczególne. Skoro bowiem w literaturze dopuszczalne jest ustanowienie opieki dla osób będących w separacji, można walczyć o ustanowienie obojga rodziców opiekunami prawnymi niepełnosprawnej córki.
Do ubezwłasnowolnienia Pani córki oraz ustanowienia opieki konieczne jest złożenie wniosku. Postępowanie wszczęte na skutek takiego wniosku powinno zmierzać do ustalenia stanu faktycznego w sposób możliwie najlepszy. Podczas takiego postępowania ojciec dziecka powinien być przesłuchany. Z ostrożności procesowej taki zapis powinien znaleźć się we wniosku. Oprócz tego niezbędne jest poinformowanie sądu o rozwodzie. Szanse na ustanowienie opiekunami prawnymi obojga Państwa jest w mojej ocenie niewielka z uwagi na treść art. 146 K.r.o., ale nie ulega wątpliwości, że warto podjąć walkę – z uwagi na brak jakiegokolwiek zainteresowania dzieckiem ze strony ojca, a także Pani ograniczone możliwości sprawowania opieki. Każda sprawa winna być rozpatrywana w sposób indywidualny.
Najlepiej byłoby, aby doradcą tymczasowym została Pani, ponieważ i tak już w chwili obecnej to Pani decyduje o wszystkim i o ile to możliwe, we wszystkim reprezentuje córkę. Doradca tymczasowy nie będzie miał żadnych ograniczeń, występuje bowiem w charakterze niemal opiekuna prawnego.
Pragnę jednocześnie poinformować, że serwis ePorady24.pl świadczy usługi w zakresie sporządzania wniosków o ubezwłasnowolnienie z wnioskiem o ustanowienie doradcy tymczasowego, reprezentacji sądowej lub przedsądowej.
1. Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, red. M. Sychowicz i in., Warszawa 2006, s. 960.
Nasza córka jest ciężko chora na anoreksję. Ma 27 lat, mieszka w innej miejscowości, gdzie wpadła w nałóg (narkotyki). Była leczona psychiatrycznie, ale przerwała terapię. Jest na granicy życia i śmierci, musimy jej jakoś pomóc – choć wbrew jej woli (wchodzi w grę przymusowe leczenie). Pr
Kilka tygodni temu okazało się, że brat męża leży w szpitalu, jest w śpiączce. Do tamtej pory był osobą bezdomną, nie kontaktował się z rodziną. Teraz opieka społeczna wymaga od nas ustanowienia opiekuna prawnego. Mówią, że trzeba wnieść o ubezwłasnowolnienie. Co się stanie, jeśli państwo nie zapewn
Czy sąd może mnie zmusić do zostania kuratorem dla 37-letniego brata, który choruje psychicznie i jest alkoholikiem? Właśnie został częściowo ubezwłasnowolniony. Mieszka on z naszym ojcem (także alkoholikiem) w podłych warunkach. Musiałam wyprowadzić się z 2-letnim dzieckiem do wynajmowanego mieszka