Source: https://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/373419-samowola-budowlana-8.html
Timestamp: 2019-08-18 05:52:54
Legal References Found: art. 138

art. 80
 art. 83
 art.51
 art. 51
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 105
 art. 138
 art. 61
 art. 39
 art. 3
 art. 3
 art.3
 art.50
 art.52
 art.54
 art. 3
 art. 3
 art. 39
 art. 35
 art. 35

art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 33
 art. 35
 art. 35
 art. 87
 art. 87

Document Content:
§ Samowola budowlana - Strona 8 – Forum Prawne
Samowola budowlana 8
poniżej : 1) moje odwołanie do WINB i 2) jego szokująca decyzja 1) Andrzej Miś Warszawa 14 września .2013 r. ul. Na Skarpie 21-450 Stoczek Łukowski adres do korespondencji : ul. W 03-926 Warszawa Wojewódzki ...
poniżej : 1) moje odwołanie do WINB i
2) jego szokująca decyzja
Andrzej Miś Warszawa 14 września .2013 r.
Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łukowie
Wnoszę skargę na działanie PINB w Łukowie, który w postępowaniu administracyjnym wszczętym moim pismem z dnia 28 października 2012 roku w sprawie o nadanej przez PINB sygnaturze PINB 7353/V -11/42/12 nadal nie stosując się do podstawowych zasad KPA i jego kardynalnych zasad podjął wreszcie
dnia 30 sierpnia 2013 roku (w meritum sprawy) DECYZJĘ (PINB 7353/V-11/42/12/13).
Decyzja ta podjęta jest na podstawie:
- jednostronnych (kłamliwych) oświadczeń pracownika Urzędu Miasta przytoczonych w uzasadnieniu,
- nie precyzyjnych i nie przedmiotowych ustaleń w trakcie kontroli w terenie – w tym wyłączenie trzeciej strony postępowania, czyli inwestora z działki o nr ewid. 1510/1 pani Anny K-kiej, która jest sprawcą 1.5 metrowego nasypu na drodze,
- i pisma wyjaśniającego Burmistrza Miasta Stoczek Łukowski z dnia 09.08.2013 r. stanowiącego odpowiedź na pismo PINB z dnia 01.08.2013r. zawiadamiające strony o wszczęciu postępowania.
Jako strona postępowania nie zostałem poinformowany o treści pisma Burmistrza z 09.08.2013, a przede wszystkim nie zostałem, wbrew twierdzeniu PINB zawartym w uzasadnieniu skarżonej decyzji, powiadomiony o, na nowo, podjętym przez PINB postępowaniu, możliwościach zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i składania wyjaśnień (rzekome zawiadomienie stron przez PINB pismem z dnia 01.08.2013r. znak: PINB 7353/V-11/42/12/13)
Opis zaistniałej sytuacji na ulicy Na Skarpie w obrębie działek 305 i 1510/1, która jest powodem kłopotów przysporzonych właścicielom działki 305 zawarłem w piśmie do PINB z dnia 28.10.2012 roku.
PINB zawarte w w/w piśmie informacje od początku traktuje wybiórczo.
Najpierw skupił się na właścicielu działki 1510/1, nie zauważając udziału Burmistrza w sprawie, a po kategorycznym zwróceniu uwagi (moje pismo z dnia 03.07.2013 roku), przy podejmowaniu skarżonej decyzji, nie uwzględnił bezprawnych działan właścicieli działki 1510/1, którzy przy okazji stawiania domu i adaptacji swojej działki(w tym podwyższenie jej poziomu i przeniesienie bramy wjazdowej w nowe miejsce) zasypali drogę podnosząc jej poziom o 1.5 metra.
To co nastąpiło na przedmiotowym odcinku ul. Na Skarpie, a co PINB kwalifikuje jako „bieżącą konserwację” przez samego inwestora określone zostało jako remont (choć przeprowadzone prace nie polegały na „odtworzeniu stanu pierwotnego”.
Nie na miejscu wydaje się przywołanie w uzasadnieniu decyzji wyroku NSA z 15.07.2008 r., sygn. II OSK 844/07,
a „wykonane roboty budowlane, polegające na zabezpieczeniu terenu ulicy” przed „rozmywaniem i niszczeniem” zabezpieczają nie ulicę, a powstały na niej bezprawny nasyp.
Ponadto swoboda dostępności działki do drogi nie może być ‘mierzona’ jedynie istnieniem lub nie „urządzonego zjazdu” na działkę (działka jest w miedzy z drogą),
ale możliwością fizycznego dostania się z drogi na działkę. W momencie, gdy za miedzą został utworzony 1.5 metrowy nasyp (do tego betonowy krawężnik)
nie można dostać się z drogi na działkę nawet pieszo.
„Urządzenie zjazdu” nie ma nic wspólnego z uniemożliwieniem wjazdu!
i nie ma nic do rzeczy w sprawie.
Natomiast - zainteresowanie się przeniesieniem istniejącej bramy i wjazdu na działkę 1510/1 oraz urządzanie wygodnego zjazdu, poprzez zasypanie ulicy, powinno w tej sprawie być podstawą przy podejmowaniu rozstrzygających decyzji przez PINB.
Czego PINB nie czyni.
z poważaniem (w oczekiwaniu na poważne zajęcie się sprawą)
we własnym i właścicielki działki 305 imieniu
An. M."
"Lublin 28 października 2013
Na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 i art. lOS § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks
postępowania administracyjnego (tekst jednolity w Dz. U. z 2013r., poz. 267) w związku z
art. 80 ust. 2 pkt 2 oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst
jednolity w Dz. U. Nr 243, poz. 1623 z 2010r. ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania Jadwigi P. reprezentowanej przez Andrzeja M. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru
Budowlanego w Łukowie z dnia 30 sierpnia 2013r., znak: PINB 73SSN-11/42/12/13,
odmawiającej nakazania Miastu Stoczek Łukowski rozbiórki wykonanych robót budowlanych polegających na zabezpieczeniu z krawężników betonowych ulicy Na Skarpie, na wysokości działki nr 305 i części działki nr 306, położonej w Stoczku Łukowskim
- uchylam zaskarżoną decyzję w całości i umarzam
postępowanie organu pierwszej instancji.
Decyzją wydaną na podstawie art.51 ust 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy z 7 lipca1994r: Prawo budowiane Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Łukowie odmówił nakazania Miastu Stoczek Łukowski rozbiórki robót polegających na wykonaniu z krawężników betonowych zabezpieczenia odcinka ulicy Na Skarpie, na wysokości działki nr 305 i części działki nr 306, położonych w Stoczku Łukowskim.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył Andrzej M. pełnomocnik Jadwigi P.
Po zapoznaniu się ze złożonym odwołaniem oraz po przeanalizowaniu całości akt sprawy organ odwoławczy stwierdził, co następuje:
Pismem z dnia 20 czerwca 2013r., które wpłynęło do PINB w Łukowie w dniu 3 lipca 2013r.,
Andrzej M. - pełnomocnik Jadwigi P. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łukowie z żądaniem zlikwidowania samowoli budowlanej jakiej dopuścił się Burmistrz Miasta Stoczek Łukowski, który jako inwestor przeprowadził,,doraźny remont" odcinka ulicy Na Skarpie na wysokości działki nr 305 i uniemożliwił na nią wjazd poprzez
podwyższenie o 1,5m ulicy od strony działki 305 i wmontowanie od strony tej działki krawężników.
Pismem z dnia 16 lipca 2013r. organ I instancji powiadomił wnioskodawcę i Burmistrza Miasta Stoczek Łukowski o terminie i miejscu przeprowadzenia kontroli.
W trakcie kontroli dokonanej w dniu 31 lipca 2013r. organ I instancji ustalił, iż ulica Na Skarpie jest ulicą gruntowa, nieutwardzoną, zaś z uwagi na duży spadek terenu Urząd Miasta Stoczek Łukowski wykonał w jej pasie drogowym na długości 13,Om wzdłuż ulicy zabezpieczenie, z krawężników drogowych ustawionych na podbudowie cementowej, przed
wymywaniem gruntu i zalewaniem wodami opadowymi niżej położonej działki nr 305 oraz zapewnieniem swobodnego dostępu do tej działki. Działka nr 305 jest działką niezabudowaną, podmokłą i zaniżoną w stosunku do działek położonych po drugiej stronie ulicy oraz względem tej ulicy i posiada dostęp do ulicy bez urządzonego zjazdu.
Z przeprowadzonej kontroli została wykonana dokumentacja fotograficzna.
Następnie pismem z dnia 1 sierpnia 2013. organ I instancji zawiadomił strony postępowania o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wykonania nasypu i zabezpieczenia z krawężników betonowych ulicy Na Skarpie, na wysokości działki nr 305 i części działki nr
306 oraz poinformował o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym a także składania pisemnych i ustnych wyjaśnień dotyczących rozpatrywanej sprawy.
Powyższe zawiadomienie z dnia 1 sierpnia 2013r. Andrzej M odebrał w dniu 8 sierpnia2013r. (zwrotne potwierdzenie odbioru).
Jak wynika z powyższego wykonane na działce nr 1501/1 stanowiącej ulicę Na Skarpie, położonej w Stoczku Łukowskim czynności nie są robotami budowlanymi w rozumieniu
ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, bowiem w myśl przepisu art. 3 pkt 7 tej ustawy roboty budowlane stanowi budowa a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż działka nr 1501/1, która jest ulicą gruntową nieutwardzoną, spełnia funkcję szlaku komunikacyjnego, natomiast nie stanowi drogi, a więc nie jest obiektem budowlanym w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 3 i 3a ww. ustawy Prawo budowlane.
Dla zakwalifikowania przedmiotowego "szlaku komunikacyjnego" do kategorii drogi w rozumieniu art. 3 pkt 3 i 3a Prawa budowlanego niezbędne jest ustalenie, czy były wykonywane jakieś prace,w wyniku których wyposażono ów szlak w urządzenia techniczne, a więc czy doszło do wybudowania drogi odpowiadającej technicznym parametrom drogi
wskazanym w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Ponadto drogi, tak jak wszystkie obiekty budowlane, powstają w wyniku prowadzenia robót budowlanych z zastosowaniem wyrobów budowlanych.
Jest poza sporem, że działka nr 1501/1, położona w Stoczku Łukowskim, jak ukazuje dokumentacja fotograficzna wykonana w trakcie kontroli, porośnięta drobną roślinnością nie posiada urządzeń technicznych (przepusty, odwodnienia), nie stanowi drogi zaliczanej do obiektów budowlanych, a wykonane na niej czynności faktyczne nie stanowią budowy drogi ani innych robót budowlanych w rozumieniu ustawy Prawo budowlane, co wskazuje, iż brak jest faktycznego przedmiotu postępowania, w którym organ nadzoru budowlanego jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego, jakim są przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane.
Tym samym zasadne jest umorzenie postępowania w sprawie robót budowlanych na działce nr 1501/1 stanowiącej ulicę Na Skarpie położonej w Stoczku Łukowskim, bowiem w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego brak jest sprawy administracyjnej mogącej być przedmiotem postępowania.
Ustawa - Prawo budowlane normuje działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach (art. 1), a taka działalność nie ma miejsca w niniejszej sprawie.
Postępowanie administracyjne w ujęciu doktrynalnym, traktowane jest jako zorganizowany proces stosowania prawa, w którym pierwszorzędne znaczenie ma ustalenie normy prawa odpowiedniej dla rozstrzygnięcia sprawy. Celem postępowania administracyjnego jest zaś
realizacja normy prawa materialnego wobec określonego podmiotu poprzez ukształtowanie jego sytuacji prawnej. Norma ta może zostać zastosowana jedynie, gdy zaistnieje stan faktyczny przewidziany przez ustawę upoważniający organ do podjęcia decyzji administracyjnej o określonej treści. W związku z tym, jednym z podstawowych warunków
prawidłowego zastosowania normy prawnej jest ustalenie stanu faktycznego sprawy opisanego w normie (wyrok WSA Wrocław z 2007-03-29 IISA/Wr 517/06 Legalis).
Bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności, czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji Państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego lub obowiązkach indywidualnego podmiotu.
Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli braknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego (wyrok WSA Poznań z 2009-05-13 IV SA/Po 514/08 Legalis).
Bezprzedmiotowość postępowania, o której stanowi art. 105 § 1 k.p.a. zachodzi jedynie w sytuacjach, gdy w świetle prawa materialnego i ustalonego stanu faktycznego brak jest sprawy administracyjnej mogącej być przedmiotem postępowania. Sprawa administracyjna
jest bezprzedmiotowa, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej ingerencji organu administracyjnego. Bezprzedmiotowe może być postępowanie zarówno z powodu braku przedmiotu faktycznego do rozpoznania sprawy, jak
również z powodu braku podstawy prawnej do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy. W konsekwencji postępowanie można zakwalifikować jako bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej (wyrok WSA Opole z 2008-06-30 II SA/Op 123/08 Legalis).
Odnosząc się treści odwołania należy wyjaśnić, iż sprawa przeniesienia istniejącej bramy i wjazdu na działkę 1510/1, co podnosi skarżący, może być przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego. Strony postępowania administracyjnego ustala organ prowadzący postępowanie w oparciu o przepisy prawa materialnego tj. ustawę Prawo budowlane.
W świetle przedstawionych okoliczności organ odwoławczy, rozpatrując
wniesione przez pełnomocnika Jadwigi P. - Andrzeja M. odwołanie, obowiązany był stosownie do art. 138 § 1 pkt 2 uchylić zaskarżoną decyzję w całości i umorzyć postępowanie organu pierwszej instancji jako bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a.}.
Na niniejszą decyzję przysługuje stronom prawo wniesienia skargi do Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego w Lublinie w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia. Skargę wnosi się za pośrednictwem Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w
Lublinie, ul. Karłowicza 4, 20 - 027 Lublin. Skargę należy złożyć w 2 egzemplarzach."
to wszystko to szczególny popis - raczej pseudo dialektyczny
jakżesz można odnieść się do takich kocopołów ,
a skargę do WSA wypada napisać poważną
czy może pan od siebie określić, w którym zakresie decyzja WINB mija się z prawda?
postaramy się to ubrać w słowa prawne
11-12-2013, 09:41
Zarzucam WINB brak analizy całości materiału:
Sprawa ma numer nadany w postępowaniu administracyjnym wszczętym moim pismem z dnia 28 października 2012 r.
PINB nadał sprawie numer: PINB 7353/V-11/42/12
W moim piśmie do PINB z 28 października 2012, którym postępowanie administracyjne zostało wszczęte i pierwsze zdanie brzmiało:
"Na podstawie art. 61 § 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (tekst jednolity z dnia 9 października 2000 r. - Dz.U. Nr 98, poz. 1071) wnoszę o wszczęcie postępowania w sprawie wykonania nasypu na ulicy Na Skarpie 19, na wysokości działek ewidencyjnych 1510/1 i 305."
W piśmie do PINB z 20 czerwca 2013 pierwsze zdanie brzmi:
"sygn.: PINB 7353/V-11/42/12
W imieniu pani Jadwigi P., na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa z dnia 7 stycznia 2013 roku (przesłanego do państwa wcześniej) żądam zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie dotyczącej uniemożliwienia wjazdu na działkę nr 305 w Stoczku Łukowskim."
Żądanie zlikwidowania samowoli burmistrza zawarte w tym piśmie wskazywało na to, że oprócz wykonawcy nasypu (sąsiada, którego danych adresowych żądał ode mnie PINB), który powstał w porozumieniu sąsiada z burmistrzem, stroną postępowania jest również burmistrz, na którego polecenie wykonano "doraźny remont" zabudowując pas drogowy krawężnikami na podłożu betonowym.
(Burmistrz nawet uprzedzał mnie w piśmie z 22 VII 2012, że
"Zgodnie z art. 39 ust. I pkt 7 i pkt 8 ustawy z dnia 21 marc a 1985 roku o drogach
publicznych zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby
powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzen, albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczenstwu ruchu drogowego poprzez m.in.:
niszczenia rowów, skarp, nasypów i wykopów oraz samowolnego rozkopywania
drogi, zaorywania lub zawężania w inny sposób pasa drogowego.")
Ulica Na Skarpie będąca drogą gruntową posiada uzbrojenie: latarnie, gaz, kanalizację i zjazdy na posesje. Jest odcinkami organizowana w/g projektów i zgód budowlanych. Tymczasem dla WINB okazała się traktem komunikacyjnym (?), na którego 13 metrowym odcinku wykonano bez zgód budowlanych i bez projektu nasyp zabezpieczony krawężnikami na betonowej podmurówce. Położone 'na płask' dwa krawężniki sugerują wykonanie zjazdu na działkę, ale ponieważ prace odbyły się bez pomiarów geodezyjnych i bez projektu, ten wjazd jest tylko na działkę położoną obok mojej.
Nie występowałem do nadzoru budowlanego w sprawie budowy drogi, a w sprawie bezprawnego wykonanie na drodze 1,5 metrowego nasypu i w sprawie bezprawnego i bez żadnego projektu i uzgodnień budowlanych wykonania robót budowlanych polegających na wbudowanie na betonowym fundamencie krawężników w pasie drogowym ulicy, z którą graniczy moja działka. W związku z tym cały wywód na temat drogi w znaczeniu jej pojęcia w/g ustawy prawo budowlane jest raczej nieporozumieniem, a orzeczenie bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego czystą ironią.
Jak twierdzi WINB ''Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż działka nr 1501/1, która jest ulicą gruntową nieutwardzoną, spełnia funkcję szlaku komunikacyjnego, natomiast nie stanowi drogi, a więc nie jest obiektem budowlanym w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 3 i 3a ww. ustawy Prawo budowlane.
Dla zakwalifikowania przedmiotowego "szlaku komunikacyjnego" do kategorii drogi w rozumieniu art. 3 pkt 3 i 3a Prawa budowlanego niezbędne jest ustalenie, czy były wykonywane jakieś prace,w wyniku których wyposażono ów szlak w urządzenia techniczne, a więc czy doszło do wybudowania drogi odpowiadającej technicznym parametrom drogi wskazanym w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Ponadto drogi, tak jak wszystkie obiekty budowlane, powstają w wyniku prowadzenia robót budowlanych z zastosowaniem wyrobów budowlanych.''
Nasuwają się pytania: 1) czy wbudowanie w pasie drogowym ulicy krawężniki na betonowym podkładzie są, czy nie urządzeniem technicznym drogi i czyż nie są wykonane z ''materiałów budowlanych (?)
2) czy na ''trakcie komunikacyjnym' który nie jest drogą'' każdy może budować co chce i jak chce (?)
3) czy zdaniem burmistrza ''doraźny remont'' nazwany przez PINB ''bieżącą konserwacją'' nie istniejącej, zdaniem WINB, drogi wykonany z jak najbardziej ''materiałów budowlanych'' może być przeprowadzony na publicznej ulicy, drodze, trakcie komunikacyjnym w całkowicie dowolny sposób ('na oko' według 'widzimisie' kogokolwiek) bez uwzględnienia interesów przylegających do drogi działek (?)
Pismo do PINB z 20 czerwca 2013 zawierało także jako załącznik - pismo właścicielki działki 305 z dnia 2 kwietnia 2013r. o następującej treści:
" W związku ze wszczętym - przez doręczone do PINB dnia 02.11.2012r. pismem pana Andrzeja M. - postępowaniem administracyjnym, ze względu na mój szczególnie ważny interes prawny, wyrażam zgodę na wszczęcie z urzędu (jeśli to konieczne) postępowania w sprawie samowoli budowlanej opisanej we wniosku pana Misia, uniemożliwiającej dostęp mojej działki (nr ewid. 305 w Stoczku Łukowskim) do drogi publicznej.
Informuję, że upoważnionym w sprawach związanych z nieruchomością przy ul. Na Skarpie 17 w Stoczku Łukowskim, której jestem właścicielką, jest zameldowany w niej pan Andrzej M., który wraz z moją córką Alicją P., od 12 lat jest użytkownikiem tej nieruchomości.
Częścią tej nieruchomości jest również działka o nr ewidencyjny 305.
W związku z tym uprzejmie proszę, we wszelkich sprawach administracyjnych i innych związanych z moją nieruchomością, zwracać się do pana Andrzeja M. i mojej córki Alicji P. kierując wszelką korespondencję na ich adres korespondencyjny – ul. W x m.x Warszawa.
z poważaniemJadwiga P. "
Decyzję odebrałem z poczty 13 listopada i miałem 30 dni na skargę do WSA !
poszła skarga w takiej postaci:
Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie
A.M. (Stoczek Łukowski ul. Na S )
organ: Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
SKARGA NA DECYZJĘ OSTATECZNA
Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego Znak: ZOA-XVII. 7721.37.2013 z dnia 28.X 2013 roku.
Na podstawie art.3 § 2 pkt. 8, art.50 § 1, art.52 § 2 i art.54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wnoszę skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Jak twierdzi WINB:
''Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż działka nr 1501/1, która jest ulicą gruntową nieutwardzoną, spełnia funkcję szlaku komunikacyjnego, natomiast nie stanowi drogi, a więc nie jest obiektem budowlanym w rozumieniu przepisu art. 3 pkt 3 i 3a ww. ustawy Prawo budowlane.
Dla zakwalifikowania przedmiotowego "szlaku komunikacyjnego" do kategorii drogi w rozumieniu art. 3 pkt 3 i 3a Prawa budowlanego niezbędne jest ustalenie, czy były wykonywane jakieś prace, w wyniku których wyposażono ów szlak w urządzenia techniczne, a więc czy doszło do wybudowania drogi odpowiadającej technicznym parametrom drogi wskazanym w rozporządzeniu Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca1999r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Ponadto drogi, tak jak wszystkie obiekty budowlane, powstają w wyniku prowadzenia robót budowlanych z zastosowaniem wyrobów budowlanych.''
1) czy wbudowanie w pasie drogowym ulicy krawężniki na betonowym podkładzie są, czy nie urządzeniem technicznym drogi i czyż nie są wykonane z ''materiałów budowlanych (?)
Chciałbym zauważyć, że nie występowałem do nadzoru budowlanego w sprawie budowy drogi, a w sprawie bezprawnego wykonanie na drodze 1,5 metrowego nasypu i w sprawie bezprawnego i bez żadnego projektu i uzgodnień budowlanych wykonania robót budowlanych polegających na wbudowanie na betonowym fundamencie krawężników w pasie drogowym ulicy, z którą graniczy moja działka. W związku z tym cały wywód na temat drogi w znaczeniu jej pojęcia w/g ustawy prawo budowlane jest raczej nieporozumieniem, a orzeczenie bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego czystą ironią.
Nawiasem mówiąc - ulica Na Skarpie będąca drogą gruntową posiada uzbrojenie: latarnie, gaz, kanalizację i zjazdy na posesje. Jest odcinkami organizowana w/g projektów i zgód budowlanych. Tymczasem dla WINB okazała się traktem komunikacyjnym (?), na którego 13 metrowym odcinku wykonano bez zgód budowlanych i bez projektu nasyp zabezpieczony krawężnikami na betonowej podmurówce. Położone 'na płask' dwa krawężniki sugerują wykonanie zjazdu na działkę, ale ponieważ prace odbyły się bez pomiarów geodezyjnych i bez projektu, ten wjazd jest tylko na działkę położoną obok mojej.
W imieniu pani Jadwigi P., na podstawie udzielonego mi pełnomocnictwa z dnia 7 stycznia 2013 roku (przesłanego do państwa wcześniej) żądam zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie dotyczącej uniemożliwienia wjazdu na działkę nr 305 w Stoczku Ł."
Żądanie zlikwidowania samowoli burmistrza zawarte w tym piśmie wskazywało na to, że oprócz wykonawcy nasypu (sąsiada, którego danych adresowych bezprawnie żądał ode mnie PINB), który powstał w porozumieniu sąsiada z burmistrzem, stroną postępowania jest również burmistrz, na którego polecenie wykonano doraźny remont zabudowując pas drogowy krawężnikami na podłożu betonowym.
"Zgodnie z art. 39 ust. I pkt 7 i pkt 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach
publicznych zabrania się dokonywania w pasie drogowym czynności, które mogłyby powodować niszczenie lub uszkodzenie drogi i jej urządzeń, albo zmniejszenie jej trwałości oraz zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego poprzez m.in.: niszczenia rowów, skarp, nasypów i wykopów oraz samowolnego rozkopywania drogi, zaorywania lub zawężania w inny sposób pasa drogowego.")
Nie wiem o co mogę wnosić, ale chciałbym mieć możliwość wjazdu i wejścia (jak do tej pory) z ulicy Na Skarpie na użytkowaną działkę 305, którą muszę regularnie kosić. Z powodu bezprawnego podwyższenia drogi narażeni jesteśmy na stratę dopłat unijnych i niemożność swobodnego użytkowania łąki.
we własnym i właścicielki imieniu
zostanie pan wezwany do dołączenia pełnomocnictwa, o ile należy pan do kręgu osób wskazanych w art. 35 p.p.s.a
właścicielka w pełnomocnictwie musi pana umocowac do reprezentowania przed sądami administracyjnymi
zostanie pan wezwany do dołączenia pełnomocnictwa
Rozumiem, że jest potrzebne nowe(inne, specjalne) pełnomocnictwo. Gdzie znaleźć wzór?
1. czy bez 'ubrania' w odpowiednią formę prawną moja skarga jest wystarczająco skuteczna i czy przynajmniej powołałem się na właściwy przepis?
2. czy mam rację, że z powodu numeru sprawy nadanego po moim wniosku o jej wszczęcie z 28.X.2012 (numer sprawy i postępowania po moim piśmie jako pełnomocnika właścicielki z dnia 20.VI.2013 nie zmienił się) żądam i spodziewam się traktowania całej sprawy w jej merritum jako całości ?
UWaGA - poniżej na czerwono proszę tam najpierw przeczytać
Dostanie pan pismo z sądu administracyjnego, gdzie w treści będzie ujęte, "wezwanie do wskazania interesu prawnego" i podana sygnatura akt sprawy
Proszę pamietać, aby w terminie 7 dni odpisać tak:
2. pełnomocnictwo (data udzielnia pełnomocnictwa musi być przynajmniej taka, jak data zredagowania skargi, czyli - przykładowo jeśli skarga została zredagowana 25 września 2013, to pełnomocnictwo w tej dacie, lub wcześniej)
<dane właścicielki>
<pana dane>
Organ: <dane i adres organu>
Sygn. akt <ta co pan otrzyma w zawiadomieniu>
W odpowiedzi na wezwanie z dnia <cata> do wskazania interesu prawnego, uprzejmie informuje, że zarówno w postępowaniu prowadzonym przed organami administracji, jak i potem przed Sądem Administracyjnym działam z umocowania udzielonego mi pełnomocnictwa przez <dane właścicielki>.
W załączeniu przekazuje identyczne pełnomocnictwo udzielone mi przez <dane właścicielki>.
- pełnomocnictwo udzielone przez <dane właścicielki>
Na podstawie art. 35 §1 Ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), upoważniam <pana dane, imię nazwisko, nr dowodu osobistego>, do prowadzenia w moim imieniu spraw przed sądami administracyjnymi.
Pełnomocnictwo to jest ogólne z prawem do udzielania dalszego pełnomocnictwa na zasadach określonych w odrębnych przepisach.
<podpis właścicielki>
Sąd nie jest związany zarzutami zawartymi w skardze i bada wszystko sam z siebie
żądam i spodziewam się traktowania całej sprawy w jej merritum jako całości ?
wszystko powinno się znależć w aktach sprawy
TERAZ UWAGA WAŻNE
W postępowaniu administracyjnym pełnomocnikeim strony może być dowolna osoba. W postępowaniu sądowo - administracyjnym niestety nie
art. 35 § 1 p.p.s.a.
pełnomocnikiem strony będącej osobą fizyczną może być adwokat lub radca prawny, a ponadto inny skarżący lub uczestnik postępowania, jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne.
jeśli pan nie jest rodziną mocodawcy, to sąd odrzuci taką skargę i skończy się to tak:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/843AA894EE
Wyliczenie z art. 35 p.p.s.a. ma charakter wyczerpujący, co oznacza, że osoba nie spełniająca wymagań wskazanych w omawianej normie, nie może działać jako pełnomocnik procesowy w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
czyli skargę powinna podpisać ta pani osobiście, a nie pan
ewentualnie umocować pana jako pełnomocnika i jeśli sąd nie uzna pełnomocnictwa to i tak rozpozna skargę
natomiast jeśli pan złozył skargę, to nieuznanie pełnomocnictwa doprowadzi do odrzucenia skargi z przyczyn formalnych
zatem jeśli nie upłynął termin 30-dniowy na zaskarżenie decyzji, zalecam, aby ta pani podpisała skargę i złożyła ją odpowiednio, do skargi może być dołączone pełnomocnictwo dla pana
oczywiście technicznie może pan ją zawieżć, ale musi być podpisana przez tamtą panią i ona wskazana, jako składająca skargę
ajajaj tu pan napisał, że odebrał pan pismo dnia 13 listopada, a zatem termin upłynął 13 grudnia niestety
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/22527D2792
Ponadto podkreślić należy, że nawet wówczas gdy osoba działała w postępowaniu administracyjnym jako pełnomocnik strony - jeżeli nie należy ona do kręgu osób wskazanych w art. 35 p.p.s.a. to nie będzie mogła w imieniu mocodawcy wnieść skargi do sądu administracyjnego. Zestawiając bowiem treść art. 33 § 1 k.p.a., zgodnie z którym pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych oraz cytowanego wyżej art. 35 p.p.s.a. wysnuć można podstawowy dla sprawy wniosek, że nie każda osoba, która może być pełnomocnikiem strony w postępowaniu administracyjnym, będzie miała uprawnienia do działania w jej imieniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że Z. D. nie tylko nie przedłożył pełnomocnictwa procesowego w imieniu skarżącego, ale jak wynika z akt administracyjnych oraz ze złożonego przez niego oświadczenia, nie należy on do grona osób uprawnionych na podstawie art. 35 p.p.s.a. do występowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze pełnomocnika strony.
czyli jedynie co może ta pani zrobić, to wniosek o przywrócenie terminu na podstawie art. 87 § 1 p.p.s.a, czyli
składamy skargę raz jeszcze, a na jej początku zamieszczamy zwrot
"na podstawie art. 87 § 2 p.p.s.a wnoszę o przywrócenie terminu do złożenia skargi" uzasadniając proszę napisać, że ta osoba nie wiedziała, że pan nie może być jej pełnomocnikiem w postepowaniu sądowo-administracyjnym, skoro był pan w postępowaniu administracyjnym. Złożył pan skarge w terminie na zaskarżenie i że gdyby ta pani to wiedziała, to podpisała sama by skargę. w uzasadnieniu proszę użyć wszelkich racjonalnych argumentów przemawiających na korzyść, w tym wiek tej pani, czy wykształcenie
taka skargę zawierającą wniosek o przywrócenie terminu składamy analogicznie jak pierwszą skargę, tylko oczywiście podpisuje ta pani
jest szansa, że sąd pozytywnie rozpatrzy taki wniosek, od tego zależy, czy wogóle rozpozna skarge
voyteg napisał:
"art. 35 § 1 p.p.s.a.
pełnomocnikiem strony będącej osobą fizyczną może być adwokat lub radca prawny, a ponadto inny skarżący lub uczestnik postępowania, jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne."
Jestem, raczej, także uczestnikiem postępowania i jednocześnie także skarżącym !
Sprawa ma od momentu złożenia przeze mnie wniosku o postępowanie adm. cały czas ten sam numer. Wtedy wystąpiłem jako użytkownik poszkodowanej działki. Gdy napisałem w sprawie poszkodowanej działki jako pełnomocnik właścicielki postępowanie adm. ma nadal ten sam numer- CZY NIE MAM RACJI przypadkiem?
Jeśli tak - to dołączę do skargi pełnomocnictwo sądowo-administracyjne właścicielki i uzupełnię skargę przedstawieniem interesu prawnego. - czy to wystarczy?
czy w decyzji jest pan wskazany jako strona, czy jako pełnomocnik strony?
Jeśli tak - to dołączę do skargi pełnomocnictwo sądowo-administracyjne właścicielki
Jeśli nie jest pan bliską rodziną tej pani, to nie może być pan jej pełnomocnikiem w postępowaniu sądowo-administracyjnym
i uzupełnię skargę przedstawieniem interesu prawnego. - czy to wystarczy?
jeszcze raz - zaskarżyc do WSA decyzje może tylko strona tej decyzji lub jej pełnomocnik (to że był pan pełnomocnikiem w sprawie administracyjnej, nie oznacza, że uprawniony pan jest do tego w sprawie sądowo - administracyjnej)
obecnie wykazywanie interesu prawnego jest bezprzedmiotowe - to na etapie postępowania administracyjnego, a nie na etapie zaskarzenia do WSA