Source: http://www.stowarzyszeniewspolnasprawa.pl/?start=64
Timestamp: 2020-07-03 23:05:16
Legal References Found: Art. 1
 art. 2

Art. 3
 art. 4
 art. 6
 art. 13

Document Content:
Ustawa odległościowa w wersji uchwalonej przez Sejm w dn. 20.05.2016 r.
Publikujemy tekst ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych uchwalony w 20 maja 2016 r. i opublikowany na stronach Kancelarii Sejmu. Ustawa trafiła teraz do Senatu i została tam zarejestrowana jako druk nr 186. Czekamy teraz na jej rozpatrzenie przez Senat, co nastapi już na początku czerwca, gdyż najbliższe posiedzenie planowane jest na dzień 8/9 czerwca br.
o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych[1])
Art. 1. 1. Ustawa określa warunki i tryb lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych oraz warunki lokalizacji elektrowni wiatrowych w sąsiedztwie istniejącej albo planowanej zabudowy mieszkaniowej.
2. Ustawy nie stosuje się do inwestycji realizowanych i użytkowanych na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej, w rozumieniu ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz. U. z 2013 r. poz. 934 i 1014, z 2015 r. 1642 oraz z 2016 r. poz. 266 i 542).
1) elektrownia wiatrowa – budowlę w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, składającą się co najmniej z fundamentu, wieży oraz elementów technicznych, o mocy większej niż moc mikroinstalacji w rozumieniu art. 2 pkt 19 ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. poz. 478 i 2365);
2) elementy techniczne – wirnik z zespołem łopat, zespół przeniesienia napędu, generator prądotwórczy, układy sterowania i zespół gondoli wraz z mocowaniem i mechanizmem obrotu.
Art. 3. Lokalizacja elektrowni wiatrowej następuje wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199, z późn. zm.[2])), zwanego dalej „planem miejscowym”.
2. Odległość, o której mowa w ust. 1, wymagana jest również przy lokalizacji i budowie elektrowni wiatrowej od form ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1–3 i 5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2015 r. poz. 1651, 1688 i 1936 oraz z 2016 r. poz. 422) oraz od leśnych kompleksów promocyjnych, o których mowa w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2015 r. poz. 2100 oraz z 2016 r. poz. 422 i 586), przy czym ustanawianie tych form ochrony przyrody oraz leśnych kompleksów promocyjnych nie wymaga zachowania odległości, o której mowa w ust. 1.
Czytaj więcej: Ustawa uchwalona!
19. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
w dniach 18, 19 i 20 maja 2016 r.
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (druk nr 476) -5-minutowe oświadczenia w imieniu klubów
- uzasadnia poseł Ewa Malik.
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw.
Zamieszczamy artykuł, opublikowany w piątek, 13, maj 2016 na stronie stopwiatrakom.eu
W dniu 12 maja br. Prezes Najwyższej Izby Kontroli przedstawił na posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury informację o wynikach kontroli w sprawie lokalizacji i budowy lądowych farm wiatrowych. O samym raporcie pisaliśmy pod koniec kwietnia.
http://stopwiatrakom.eu/aktualnosci/1831-ko%C5%84cowy-raport-najwy%C5%BCszej-izby-kontroli-w-sprawie-lokalizacji-i-budowy-l%C4%85dowych-farm-wiatrowych.html
Prezes Krzysztof Kwiatkowski powtórzył wszystko to, co od dawna wiemy o tym jak inwestorzy „motywują” lokalnych włodarzy do współpracy przy inwestycjach wiatrakowych. Arsenał środków motywujących jest znany od dawna. W grę wchodzą darowizny „na rozwój gminy”, przywożenie urbanistów i gotowej dokumentacji planistycznej w teczkach, finansowanie odwołań i skarg do sądów, lukratywne umowy dzierżawy pod wiatraki dla wójtów czy radnych. Prezes NIK wyraźnie powiedział, że: „Tak ukształtowane relacje mogły stanowić, zdaniem NIK, mechanizm korupcjogenny”. Tylko czy ktoś w końcu wyciągnie z tego wnioski i w tych sytuacjach, gdzie wiadomo, kto i komu? Czy osoby decyzyjne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności, a organy ścigania przestaną w końcu przymykać oczy na ewidentne sytuacje korupcyjne i zrobią to, co do nich należy. Mamy wątpliwości czy obecnej ekipie nie zabraknie determinacji w doprowadzeniu do ładu i porządku inwestycji wiatrakowych. Mieszkańcy wsi nie mogą się bać o swoją przyszłość i zastanawiać się każdego dnia czy ktoś nie wpadnie na „genialny” pomysł postawienia wiatraków w sąsiedztwie ich domów.
A poza tym kiedy zostanie uchwalona ustawa odległościowa dla elektrowni wiatrowych?
Kompletny artykuł, wraz z linkami z transmisji z obrad Komisji Infrastruktury, znajdziecie na stronie stopwiatrakom.eu
Przesyłamy na Państwa ręce list otwarty - petycję skierowaną do Sejmu, Senatu oraz Rządu RP, wyrażającą zaniepokojenie społeczne spowodowane wstrzymaniem prac nad ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych.
List podpisało 104 organizacje zmagające się z niekontrolowaną inwazją turbin wiatrowych na obszarach wiejskich i obszarach cennych przyrodniczo, reprezentujących tysiące ludzi z całej Polski. Niestety, wstrzymanie prac nad procedowaniem ustawy spowodowało gwałtowne przyśpieszenie postępowań administracyjnych w celu doprowadzenia inwestycji wiatrowych do takiego etapu, którego swoimi regulacjami nie obejmie już „ustawa odległościowa”.
Taka sytuacja jest naganna i nie powinna mieć miejsca w państwie prawa, gdyż powoduje nieodwracalne zwiększanie ilości wadliwych lokalizacji turbin wiatrowych a wszystko to kosztem społeczności lokalnych i środowiska. Elektrownie wiatrowe nie są stabilnymi źródłami energii a obszar lądowy Polski nie posiada odpowiednich prędkości wiatru by moc zainstalowana w elektrowniach wiatrowych posiadała wysoki stopień wykorzystania mocy. Wiele decyzji administracyjnych związanych z lokalizacją farm wiatrowych zostało wydane
z naruszeniem prawa. Jednym z istotnych obszarów, które zostały zmarginalizowane to kwestia udziału społeczeństwa w postępowaniach administracyjnych dotyczących powstałych już lokalizacji turbin wiatrowych oraz tych, które lada moment zostaną zrealizowane.
W związku ze skalą problemu oczekujemy pilnej interwencji Rządu i Sejmu oraz Senatu RP. Oczekiwaniem „rzeczywistej” strony społecznej, którą stanowią ludzie zmuszeni do zamieszkania na stałe w sąsiedztwie turbin wiatrowych, jest:
1. Wprowadzenie moratorium na realizację inwestycji w zakresie elektrowni wiatrowych do czasu pełnego uregulowania zasad ich bezpiecznej lokalizacji i eksploatacji względem pełnej ochrony ludzi i środowiska.
2. Pilne uchwalenie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, druk 315
i 365, określającej zasady planowania lokalizacji turbin wiatrowych i nadzoru nad ich eksploatacją.
3. W związku z brakiem prawa krajowego umożliwiającego określenie zakresu negatywnych oddziaływań turbin wiatrowych na zdrowie i jakość życia ludzi, ustalenie łatwej do weryfikacji i odpornej na manipulacje danymi obliczeniowymi i pomiarowymi, strefy ochronnej określonej w relacji do wysokości całkowitej turbin. Odległość 10x wysokość całkowita turbiny należy określić jako minimalną, ze wskazaniem badania oddziaływań środowiskowych i zdrowotnych w promieniu o zakresie 15x wysokość turbin.
4. Określenie normatywów zdrowotnych i metodyki pomiarowej dla specyficznych emisji związanych z turbinami wiatrowymi, w szczególności infradźwięków, hałasu nisko-częstotliwościowego, modulacji amplitudy i migotania cienia.
5. Uregulowanie zasad oceny wpływu inwestycji wiatrowych będących „dominantami”
na krajobraz naturalny i kulturowy oraz walory turystyczne w ich otoczeniu.
6. Ustalenie obowiązujących prawnie wytycznych i zasad ochrony siedlisk, żerowisk oraz tras migracyjnych ptaków i nietoperzy w promieniu co najmniej 6 km od turbin wiatrowych.
7. Uregulowanie prawne dla już istniejących turbin i farm wiatrowych ulokowanych
w sposób stwarzający zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, środowiska i krajobrazu oraz wartości nieruchomości sąsiadujących. Wnioskujemy o wznowienie z urzędu wszystkich postępowań środowiskowych, a także unieważnienie decyzji administracyjnych i planistycznych dla turbin wiatrowych wydanych niezgodnie z prawem lub w zaistniałym konflikcie interesu osób decyzyjnych.
Poniżej draft pisma przewodniego oraz list otwarty podpisany przez 104 organizacje społeczne.
Możecie Państwo posługiwać się tym materiałem wg swojego uznania i potrzeb.
Zachęcamy do wykorzystania listu w kontaktach z instytucjami, parlamentarzystami z Państwa okręgów wyborczych oraz wysyłania listu do mediów.
List otwarty w sprawie ustawy odległościowej
Wstęp listu otwartego (.doc)
Zarząd Stowarzyszenia WSPÓLNA SPRAWA
W środę (27.04) od godz. 12.05 do 13 na antenie Trójki wyemitowano audycję Kuby Strzyczkowskiego "Za, a nawet przeciw".
Można było wyrazić swoją opinię na antenie, można było dzwonić w trakcie audycji pod numer 22 333 333 3, wysyłać SMS-y pod numer 71 335 lub wysyłać e-maile pod adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..
Niestety zbyt późno dowiedzieliśmy się o audycji. Ale na stronie Polskiego Radia możemy odsłuchać wspomnianą audycję:
a także obejrzeć wyniki ankiety "Czy problem farm wiatrowych należy uporządkować?"
Komentarze do audycji można dodawać na profilu na Facebooku Trójka - Program 3 Polskiego Radia.
Na stronie stopwiatrakom.eu znajdziecie krótkie podsumowanie audycji
Audycja o elektrowniach wiatrowych w Programie 3 Polskiego Radia
Na poszczególnych etapach postępowań planistycznych, środowiskowych i budowlanych stwierdzono uchybienia i nieprawidłowości proceduralne polegające na:
1.uchwaleniu Planów miejscowych lub wydaniu decyzji o warunkach zabudowy i niezgodnych z postanowieniami Studium (gminy: Kożuchów, Lelów, Darłowo, Postomino, Babiak, Sobolew);
2.wydaniu decyzji o warunkach zabudowy bez uzyskania uprzedniej zgody ministra właściwego ds. rolnictwa na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych (Białogard, Udanin i Iłża);
3.przekraczaniu terminów w postępowaniu administracyjnym przy wydawaniu decyzji środowiskowych (Dukla, Wróblew, Kobylnica, Babiak, Szadek);
4.procedowaniu decyzji środowiskowej pomimo, iż Raport nie zawierał wszystkich wymaganych elementów (Wróblew, Laszki);
5.braku lub opóźnieniach w publikacji informacji o toczących się lub zakończonych postępowaniach (Przerośl, Babiak, Postomino, Ciepłowody, Wicko, Reńska Wieś, Skąpe, Sobolew, Wysokie, Szadek, Czaplinek, Laszki);
6.nieprawidłowym wskazywaniu terminów do zapoznania się z materiałami i składania uwag przez mieszkańców (Kleczew, Orla, Reńska Wieś);
5.nieterminowym rozpatrywaniu złożonych uwag (Kożuchów);
6.niezawiadomieniu Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej o prowadzonych postępowaniach (Rajgród);
7.nieokreśleniu formy składania wniosków w obwieszczeniach o przystąpieniu do sporządzenia Planu miejscowego (Miastko);
8.zleceniu opracowania dokumentacji planistycznej pomimo braku uchwały Rady Gminy w tej sprawie (Fajsławice);
9.wydaniu decyzji o warunkach zabudowy akceptującej inny zakres rzeczowy i parametry techniczno-eksploatacyjne niż te, które określono w decyzji środowiskowej (Laszki);
10.nieterminowym wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę (Starostwa powiatowe w Suwałkach, Białogardzie, Środzie Śląskiej);
11.nieprawidłowym naliczeniu opłaty z tytułu wyłączenia gruntów (Starostwo powiatowe w Radomiu).
I końcowy raport kontroli NIK o którym jest absolutna cisza w mediach...
http://www.cire.pl/item,128336,2,0,0,0,0,0,elektrownie-wiatrowe-w-swietle-kontroli-nik.html
http://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252Fnikd15502elektrowniewiatrowe.pdf
W wyniku przeprowadzonej analizy rezultatów 70 kontroli jednostkowych (51 urzędów gmin i 19 starostw powiatowych), Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że zarówno obowiązujące normy prawne, jak i ich stosowanie nie zabezpieczają skutecznie interesów społeczności lokalnych w procesie lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych.
2. zidentyfikowano trzy obszary wpływające na brak zabezpieczenia interesów społeczności lokalnych w procesie lokalizacji elektrowni wiatrowych. Stwierdzono natomiast, że na ogół (poza nielicznymi wyjątkami) prawidłowo i terminowo prowadzone były postępowania na każdym etapie procesu lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych.
5) zapewnienia spójności decyzji środowiskowych i pozwoleń na budowę w zakresie objętych nimi obszarów lokalizacji przyszłych elektrowni wiatrowych;
Poniższy artykuł został opublikowany na stronie stopwiatrakom.eu, na której znajdują się również załączniki.
1. Na początku marca br. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) wydał stanowisko w sprawie farm wiatrowych (http://www.pzh.gov.pl/stanowisko-narodowego-instytutu-zdrowia-publicznego-panstwowego-zakladu-higieny-w-sprawie-farm-wiatrowych/). Stanowisko PZH zawiera zalecenie minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań wynoszącej 2 kilometry. Taka odległość minimalna jest w przybliżeniu zgodna z zapisami proponowanej ustawy w sprawie farm wiatrowych, która jest obecnie rozpatrywana w Sejmie. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) przedstawiło szereg opracowań, które kwestionują potrzebę ustalenia takich odległości minimalnych, a wśród nich Komentarz dr Geoffa Leventhalla do stanowiska PZH, datowany na 29 marca 2016 r. (http://www.reo.pl/assets/dokumenty/wiadomosci/marzec2016/Crituque_of_NIPH_NIH_PL.pdf).
Czytaj więcej: Odpowiedź na komentarz eksperta Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, dr Geoffa Leventhalla
Wiele osób obserwując i słuchając wypowiedzi wiodących mediów o energetyce wiatrowej zastanawia się często dlaczego powielają one tylko jeden punkt widzenia, to jest inwestorów i ich lobbystów, a przemilczają argumentację strony społecznej. Jednym z nich jest niezwykła koncentracja mediów w Polsce w rękach zagranicznego kapitału (ponad 90%) i wynikająca z tego linia polityczna i gospodarcza redakcji, która z założenia nie dopuszcza do publikacji materiałów niezgodnych z obowiązującym paradygmatem. Wszelkie niewygodne fakty i informacje są przemilczane lub ośmieszane, tak by wydawały się głupie i niedorzeczne. Zanika w ten sposób publiczna dyskusja, a słychać jedynie szyderczy rechot, który nie przybliża nas do wiedzy o rzeczywistym stanie spraw. Dlatego poniżej zebrane zostały, znaczące argumenty przeciw energetyce wiatrowej wynikające z naszej wiedzy o tym zagadnieniu. Piszemy o tym od samego początku funkcjonowania portalu stopwiatrakom.eu i pisać będziemy aż elektrownie wiatrowe odejdą w niebyt. Im więcej osób zrozumie jak działa energetyka wiatrowa i jakie rzeczywiście efekty przynosi jej funkcjonowanie gospodarce, środowisku, a przede wszystkim sąsiadom, tym szybciej ona zaniknie. Trzeba jednak o tym rozmawiać z każdym i przekonywać do tej sprawy, gdyż samo się to nie zrobi. Potrzebna jest codzienna aktywność szczególnie, że musi być ona wykonywana lokalnie, gdyż tam jest prawdziwe pole bitwy. Manifestacjami niczego się nie wygrywa, bo one niczego nie zmieniają. Liczą się tylko fakty i argumenty, a tych energetyka wiatrowa nie ma nawet na swoją obronę.
1) Przemysłowe elektrownie wiatrowe nie mogą być traktowane jako źródło „zielonej energii”, gdyż zanieczyszczają środowisko wokół siebie specyficznym i charakterystycznym tylko dla nich hałasem słyszalnym i niesłyszalnym, który z uwagi na swój charakter negatywnie wpływa na zdrowie ludzi;
2) Przemysłowe elektrownie wiatrowe nie przyczyniają się do globalnego ograniczania emisji dwutlenku węgla ze względu na konieczność równoległego wspierania tej technologii przez tzw. rezerwę mocy (elektrownie oparte na węglu czy gazie, a więc emitujące CO2). W konsekwencji urządzenia te w ogóle nie chronią przed zmianami klimatu, jeśli by nawet przyjąć, że zmienia się on w wyniku działalności człowieka;
3) Liczne recenzowane publikacje naukowe z zakresu medycyny dowodzą, że hałas słyszalny i niesłyszalny emitowany przez pracujące elektrownie wiatrowe oddziałuje nawet w odległości 8 – 9 km od źródła emisji i jest szkodliwy dla ludzi zmuszonych mieszkać w ich sąsiedztwie, przysparzając im licznych cierpień, w tym chorób układu nerwowego oraz bezsenności;
4) Przemysłowa energetyka wiatrowa nie tworzy nowych miejsc pracy tam, gdzie pracują wiatraki, a jedynie w krajach produkujących turbiny wiatrowe lub ich elementy oraz u deweloperów wiatrowych. Rozwój tej technologii przyczynia się za to do ograniczania miejsc pracy w tradycyjnej energetyce oraz w energochłonnych gałęziach przemysłu, które nie korzystają z pomocy publicznej;
5) Technologia produkcji energii elektrycznej z wiatru jest nieefektywna ze względu na brak możliwości jej magazynowania, oraz niestabilna i niesterowalna z powodu braku możliwości precyzyjnego prognozowania wietrzności. Elektrownie wiatrowe nie mogą funkcjonować bez rezerwowych źródeł mocy i bez wsparcia energetyki tradycyjnej. Tym samym nie tylko nie przyczyniają się do utrzymania bezpieczeństwa energetycznego, ale wręcz destabilizują system elektroenergetyczny poprzez swoją nierównomierną i niestabilną produkcję;
6) Przemysłowe elektrownie wiatrowe, ze względu na wysokie koszty budowy oraz koszty samych turbin, nie funkcjonują bez dotacji z budżetu państwa a istnienie przymusu zakupu energii elektrycznej przez nie produkowanej jest jedyną gwarancją jej odbioru. Motywacją podmiotów inwestujących w farmy wiatrowe jest chęć zysku, a nie idee ekologiczne. Ich ekspansja zakończy się z chwilą obcięcia dotacji;
7) Kontrola przeprowadzona przez Najwyższą Izbę Kontroli wykazała, że plany budowy farm wiatrowych generują w miejscu ich lokalizacji silne konflikty społeczne a sama procedura uzyskiwania stosownych pozwoleń na każdym etapie postępowania administracyjnego wiąże się nierzadko ze wypaczonym stosowaniem przepisów, faworyzującym inwestorów;
8) Przemysłowe elektrownie wiatrowe dewastują krajobraz, są nieestetyczne i dysharmonizujące, powodują podwyższenie śmiertelności awifauny i wypieranie ich z siedlisk, szczególnie wobec ptaków szponiastych. Obecnie rośnie presja przemysłu wiatrowego na obszary cenne przyrodniczo i objęte formalną ochroną. Dalsza ekspansja energetyki wiatrowej może doprowadzić do absurdalnej sytuacji, kiedy to w imię „walki ze zmianami klimatu” będzie dochodzić do wycinania lasów, likwidacji form ochrony przyrody czy ograniczania stopnia ochrony, byle tylko postawić kolejne elektrownie wiatrowe;
9) Lokalizacja przemysłowych farm wiatrowych blisko zabudowy mieszkalnej związana jest z niższymi kosztami budowy infrastruktury technicznej towarzyszącej całemu przedsięwzięciu, tj. dróg dojazdowych oraz linii energetycznych do poszczególnych elektrowni, gdyż budowa ich w szczerym polu wymaga pozyskania gruntów pod drogi i kable, a następnie budowy tych elementów. Taniej wychodzi przygotowanie raportu o oddziaływaniu na środowisko, w którym zaprzecza się szkodliwości hałasu pochodzącego od elektrowni wiatrowych niż budowa elektrowni wiatrowej z dala od istniejacej sieci dróg oraz linii energetycznych;
10) Z chwilą wycofania się przez Państwo z dotowania tej gałęzi przemysłu cała energetyka wiatrowa padnie, gdyż tylko dotacje napędzają tę energetykę, a nie wiatr.
Warto o tym wszystkim pamiętać. Sadźmy lasy, nie budujmy wiatraków.
13 kwietnia 2016 roku na stronie stopwiatrakom.eu zamieszczono artykuł, który w całości zamieszczamy na naszej stronie, żeby było szybciej.
Listy można wysłać tutaj: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
Interesujący artykuł zamieszczony na stronie stopwiatrakom.eu, zawierający linki do wywiadu z prof. Szyszko cytat: "Chcę przypomnieć, że zasoby geotermalne w Polsce są przebogate. Zgodnie z inwentaryzacją śp. profesora Juliana Sokołowskiego nasze zasoby geotermalne przewyższają kilkadziesiąt razy nasze potrzeby cieplne – podkreślił minister", oraz do bardzo ciekawej i rzetelnie opracowanej strony (są kolorowe wykresy :) o polskich zasobach geotermalnych.
Jesteśmy coraz bliżej dobrego finału
Znakomity artykuł zamieszczony na blogu Barbary Lebiedowskiej:
Kto jeszcze wisi u pańskiej klamki wiatrakowców?
Trochę informacji prasowych
Pismo w sprawie ustawy "odległościowej"
Branża wiatrakowa w Polsce miała 15 lat, aby ...
PiS chce ustalić minimalną odległość wiatraków od mieszkań
Lokalizacje farm wiatrowych to dramat wielu Polaków
RPO i prawa osób mieszkających w pobliżu farm wiatrowych