Source: http://docplayer.pl/2088630-Orzecznictwo-sadu-apelacyjnego-w-lodzi-kwartalnik.html
Timestamp: 2017-12-12 08:55:54
Legal References Found: art. 45
 art. 3
 art. 45
 art. 40
 art. 48
 art. 39
 art. 40
 art. 471
 art. 355
 art. 98
 art. 6
 art. 227
 art. 232
 art. 417
 art. 233
 art. 417
 art. 45
 art. 353
 art. 471
 art. 34
 art. 40
 art. 40
 art. 471
 art. 361
 art. 233
 art. 45
 art. 45
 art. 45
 art. 40
 art. 391
 art. 3
 art. 45
 art. 45
 art. 471
 art. 471
 art. 45
 art. 391
 art. 40
 art. 417
 art. 471
 art. 471
 art. 45
 art. 750
 art. 746
 art. 750
in fine
 art. 746
in fine
 art. 471
 art. 471
 art. 493
 art. 475
 art. 495
 art. 481
 art. 386
 art. 385
 art. 23
 art. 28
 art. 23
 art. 23
 art. 30
 art. 23
 art. 385
in fine
 art. 49
 art. 64
 art. 95
 art. 398

Document Content:
Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Kwartalnik - PDF
Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Kwartalnik
Download "Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Kwartalnik"
1 Orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Łodzi Kwartalnik Nr 1/2010
2 Wyboru i opracowania orzeczeń dokonało Kolegium Redakcyjne Orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Łodzi w składzie: Przewodniczący: Z-ca Przewodniczącego: Członkowie Kolegium: Prezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi Krystyna Mielczarek Wiceprezes Sądu Apelacyjnego w Łodzi Michał Kłos - SSA Wincenty Ślawski - SSA Zdzisław Klasztorny - SSA Jadwiga Wojewoda - SSA Jolanta Grzegorczyk - SSA Ewa Chądzyńska - SSA Krzysztof Depczyński - SSA Jacek Błaszczyk ISSN Łódź, styczeń-marzec 2010 r.
3 W dniu 10 kwietnia 2010 r. w tragicznym wypadku lotniczym pod Smoleńskiem zginęła adwokat Joanna Agacka Indecka, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Była znakomitym prawnikiem i znawcą prawa karnego, oddaną bez reszty osobom, których prawa reprezentowała. Jej wystąpienia na sali sądowej cechowała precyzja wywodu, głęboka znajomość sprawy, piękno języka i szacunek dla uczestników procesu oraz sądu. W Jej osobie skupiały się najpiękniejsze cechy zawodu adwokata. Świadomość ogromnej straty, którą poniosła Polska Adwokatura, a zwłaszcza łódzkie środowisko prawnicze, towarzyszy i nam sędziom. Śp. Joanna Agacka Indecka na zawsze pozostanie w naszej pamięci. W imieniu sędziów i pracowników Sądu Apelacyjnego w Łodzi Kolegium Redakcyjne Orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Łodzi 3
4 PRAWO CYWILNE -1- Wyrok z dnia 16 kwietnia 2008 r. I ACa 72/08 Przewodniczący: SSA Małgorzata Stanek Sędziowie: SA Hanna Rojewska SA Tomasz Szabelski (spr.) W przypadku wyrządzenia szkody zarządcy wskutek nienależytego wykonania umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym, naprawienie tej szkody obciążać powinno Skarb Państwa, a nie zarządzane przedsiębiorstwo. 1 Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2008 r. sprawy z powództwa W. Z. spółki z o.o. w Z. W. przeciwko W. spółce z o.o. w Z. W. i Skarbowi Państwa Wojewodzie Ł. o odszkodowanie na skutek apelacji powódki i pozwanej spółki od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 23 października 2007 r. I. z obu apelacji zmienia zaskarżony wyrok na następujący: 1. zasądza od Skarbu Państwa Wojewody Ł. na rzecz W. Z. spółki z o.o. w Z. W. kwotę ,70 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 maja 2004 r. do dnia zapłaty oraz kwotę zł tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu; 2. umarza postępowanie w zakresie kwoty ,36 zł; 3. oddala powództwo w pozostałej części w stosunku do Skarbu Państwa Wojewody Ł. oraz w całości w stosunku do pozwanej W. spółki z o.o. w Z. W.; 1 SN wyrokiem z dnia 30 stycznia 2009 r. w sprawie II CSK 435/08 oddalił skargę kasacyjną pozwanego podzielając stanowisko SA, iż wyłącznie legitymowanym biernie jest pozwany Skarb Państwa Wojewoda Ł. 4
5 4. zasądza od W. Z. spółki z o.o. w Z. W. na rzecz W. spółki z o.o. w Z. W. kwotę zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. II. oddala apelację strony powodowej w pozostałej części; ( ). Z uzasadnienia Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 października 2007 r. Sąd Okręgowy w Ł. zasądził od pozwanego W. spółki z o.o. na rzecz powoda W. Z. spółki z o.o. kwotę ,76 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 20 marca 2006 r., oddalił powództwo w stosunku do Skarbu Państwa Wojewody Ł., umorzył postępowanie w sprawie w stosunku do pozwanego W. spółki z o.o. w pozostałej części oraz orzekł o kosztach procesu. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, których istotne elementy przedstawiają się następująco: Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego W. w Z. W. jako przedsiębiorstwo państwowe zajmowało się produkcją rajstop, pończoch i skarpet. Organem założycielskim tego podmiotu był Skarb Państwa Wojewoda S., którego następcą prawnym, po przekształceniach ustrojowych w zakresie administracji publicznej, stał się Skarb Państwa Wojewoda Ł. W dniu 31 sierpnia 1993 r. pomiędzy Skarbem Państwa działającym jako organ założycielski ZPDz W., reprezentowanym przez Wojewodę S., a powódką spółką W. Z. została zawarta umowa o zarządzanie. W ramach umowy powódka zobowiązała się do wykonywania zarządu ZPDz W. w okresie od dnia l września 1993 r. do 30 czerwca 1998 r. W 28 umowy wprowadzono zapis, zgodnie z którym wypowiedzenie umowy przez strony (poza przypadkami określonymi w 29) mogło nastąpić tylko z ważnych przyczyn jednoznacznie uzasadniających podjęcie takiej decyzji. Okres wypowiedzenia określono na 3 miesiące. W 29 umowy zapisano, iż podstawą do rozwiązania umowy ze skutkiem natychmiastowym jest: rażące naruszenie prawa przez zarządcę w związku z zarządzaniem przedsiębiorstwem, niewypełnienie przez przedsiębiorcę przez przynajmniej 3 kolejne miesiące zobowiązań wobec Skarbu Państwa z tytułu podatków, naruszenie przez zarządcę w sposób istotny postanowień umowy, 5
6 przekraczanie przez przedsiębiorstwo wskaźników przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, ustalonych przez Komisję Trójstronną do Spraw Społeczno Gospodarczych lub Radę Ministrów, co spowodowało pogorszenie sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Wynagrodzenie miesięczne zarządcy ustalono na 32 przeciętne miesięczne wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (bez premii z zysku) obowiązujące w ostatnim miesiącu minionego kwartału ( 26). Zarządcy przyznano także prawo do wynagrodzenia w wysokości 12% od wartości zysku netto przedsiębiorstwa. W 5 umowy zarządzający zobowiązał się w okresie zarządzania przedsiębiorstwem do dokonywania działań zmierzających do poprawy efektywności, w tym do realizacji programów działania ZPDz W. W latach , a następnie umowa była zmieniana i przedłużana kolejnymi aneksami, w następstwie czego wysokość należnego zarządcy wynagrodzenia ustalono na 50 przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw oraz 15% od wartości zysku netto, a także przedłużono okres jej obowiązywania do dnia 31 grudnia 2005 r. Przy każdym przedłużaniu umowy organowi założycielskiemu przedkładano do akceptacji program działania. Programy zawsze były przez organ założycielski akceptowane. Przez okres trwania umowy nie było zastrzeżeń co do działania zarządcy, zarówno ze strony Wojewody jak i rady nadzorczej, która uważała, że inwestycje idą w dobrym kierunku. W firmie przeprowadzono głęboką restrukturyzację, w tym zatrudnienia, poczyniono inwestycje obejmujące wymianę parku maszynowego, rozszerzono asortyment produkcji, uporządkowano dokumenty potrzebne do prywatyzacji, zorganizowano sieć hurtowni patronackich w kraju, rozpoczęto współpracę z sieciami marketów, rozpoczęto eksport towarów do Niemiec, Austrii, na Ukrainę. Przedsiębiorstwo znalazło uznanie na rynku krajowym otrzymało medal Teraz Polska oraz medale na targach poznańskich. ZPDz W. nie miały zadłużeń, na bieżąco płacone były podatki, spłacano kredyty i wynagrodzenia dla pracowników. Pewne problemy z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa pojawiły się dopiero w związku z wejściem na rynek polski zachodnich koncernów posiadających wielkie sieci handlowe, nielegalnym importem, utrudnieniami w eksporcie za wschodnią granicę, wzrostem bezrobo- 6
7 cia. W 1997 i 2003 r. spółka była gotowa do prywatyzacji, nie było żadnych przeciwwskazań do tego, ani prawnych ani finansowych. W dniu 22 sierpnia 2002 r. Zgromadzenie Wspólników powodowej spółki działając na podstawie umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem skierowało do Wojewody Ł. wniosek o dokonanie prywatyzacji bezpośredniej ZPDz W.. Podstawą wniosku była oferta nabycia przedsiębiorstwa złożona w dniu 15 lipca 2002 r. na ręce Wojewody przez potencjalnego inwestora. Wiosną 2003 r. zaczęły się negocjacje potencjalnych inwestorów z pracownikami. W dniu l sierpnia 2003 r. skierowano do powódki pismo, w którym podano, iż z uwagi na brak postępów w negocjacjach dotyczących prywatyzacji w drodze sprzedaży przedsiębiorstwa państwowego i znacznych rozbieżności pomiędzy zaproponowanymi przez inwestorów warunkami cenowymi Komisja odstępuje od dalszych rokowań bez wyłonienia inwestora. W dniu 19 sierpnia 2003 r. Wojewoda Ł. działając na podstawie 29 umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem oraz art. 45 ust. l pkt 3 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (jedn. tekst: Dz. U. z 2002 r. Nr 112, poz. 981 ze zm. dalej: u.p.p. ), rozwiązał ze skutkiem natychmiastowym umowę o wykonywanie zarządu, jako przyczynę rozwiązania podając niespełnienie celu, dla którego została zawarta umowa. Za zarządzanie przedsiębiorstwem w 2003 r. powódka otrzymała wynagrodzenie w wysokości: za czerwiec kwotę ,52 zł, za lipiec ,12 zł, za sierpień ,48 zł. Po rozwiązaniu umowy o zarządzanie z powodową Spółką ZPDz W. przekazane zostały w zarząd kolejnemu podmiotowi, a mianowicie W. spółka z o.o., która wkrótce zmieniła swą nazwę na W. (...) spółka z o.o. W dniu 10 maja 2004 r. powódka wezwała Wojewodę Ł. do zapłaty kwoty ,24 zł plus VAT, stanowiącej wynagrodzenie za sprawowanie zarządu w okresie objętym umową, od dnia l września 2003 r. do 31 grudnia 2005 r. W odpowiedzi Wojewoda Ł. w piśmie z dnia 19 maja 2004 r. wskazał, iż niespełnienie przez zarządcę jego podstawowego zobowiązania umownego, którym było przygotowanie przedsiębiorstwa państwowego ZPDz W. do prywatyzacji, stanowiło naruszenie postanowień umowy o zarządzanie, uprawniające organ założycielski do rozwiązania umowy ze skutkiem natychmiastowym. 7
8 W dniu 27 października 2005 r. w drodze aktu notarialnego F. W. spółka z o.o. nabyła w drodze umowy sprzedaży ZPDz W. Zgodnie z zapisem 5 umowy kupujący wstąpił we wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorstwa, bez względu na charakter stosunku prawnego, z którego te prawa i obowiązki wynikają. Postanowieniem z dnia 19 stycznia 2006 r. ZPDz W. w prywatyzacji zostały wykreślone z Krajowego Rejestru Sądowego. Firma, pod którą działa pozwany uległa zmianie z F. W. spółka z o.o. na W. spółka z o.o. W związku z napływem do Delegatury Najwyższej Izby Kontroli licznych sygnałów, w tym od organów ścigania odnośnie nieprawidłowości w procesach prywatyzacyjnych, likwidacyjnych i naprawczych ZPDz W., NIK w 2005 r. przystąpiła do kontroli. Działania powódki w zakresie przygotowania przedsiębiorstwa do prywatyzacji zostały ocenione przez NIK pozytywnie uregulowano stan prawny nieruchomości, poczyniono nakłady inwestycyjne na modernizację w wyniku gospodarowania w latach od 1993 do 2003 r. przedsiębiorstwo wykazywało zyski netto, a jego funkcjonowanie nigdy nie było zagrożone postępowaniem naprawczym. Były w tym czasie okresy bardzo dobrych wyników finansowych przedsiębiorstwa, jednak właściciel nie wykorzystał tych momentów do prywatyzacji. Oferowanie przez podmioty zainteresowane zakupem przedsiębiorstwa w drodze prywatyzacji niskich cen nie oznacza, że przedsiębiorstwo było źle przygotowane do prywatyzacji. NIK zgłosił uwagi odnośnie sposobu powołania nowego zarządcy, który powinien odbyć się w trybie publicznym. Pogarszające się wyniki finansowe przedsiębiorstwa w 2002 r. i 2003 r. nie uzasadniały konieczności natychmiastowej zmiany zarządu. Właściciel przedsiębiorstwa nie wykorzystał możliwości ustawowych dotyczących nadzoru właścicielskiego nad przedsiębiorstwem. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo zasadne. Na wstępie stwierdził, że pozwany Skarb Państwa Wojewoda Ł. nie posiada legitymacji biernej do występowania w niniejszym procesie. Formalnymi stronami umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem były, zdaniem tego Sądu, z jednej strony zarządca (powódka), z drugiej zaś strony Skarb Państwa reprezentowany przez Wojewodę Ł. działającego jako organ założycielski przedsiębiorstwa. W ocenie Sądu Okręgowego stosunek zobowiązaniowy powstał faktycz- 8
9 nie pomiędzy zarządcą, a przedsiębiorstwem ZPDz W., bowiem organ założycielski zawierając umowę nie działał w celu osiągnięcia skutków prawnych dla siebie, lecz w interesie i na rzecz przedsiębiorstwa ZPDz W.. Sąd I instancji podkreślił, że umowa miała służyć zapewnieniu racjonalnego gospodarowania mieniem przedsiębiorstwa i uzyskiwaniu przez nie jak najlepszych wskaźników efektywności. Stwierdził również, że za przyjęciem koncepcji działania Skarbu Państwa w interesie i na rzecz przedsiębiorstwa ZPDz W. przemawia treść art. 3 ust. l ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (Dz. U. Nr 26, poz. 306 ze zm.), który to przepis stanowi, że ustawa ta ma również zastosowanie do m.in. osoby prawnej, z którą podmiot prawny, o którym mowa w art. l pkt l, czyli przedsiębiorstwo państwowe, zawarł umowę o świadczenie usług w zakresie zarządzania. Jednocześnie przepis art. 45a ust. 3 pkt 2 u.p.p. jednoznacznie wskazuje, że przy zawieraniu umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem należy stosować wyżej wymienioną tzw. ustawę kominową. W przekonaniu Sądu Okręgowego z powyższego wynika, że umowa o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym rodzi stosunek zobowiązaniowy pomiędzy zarządcą a zarządzanym przedsiębiorstwem, organ założycielski zaś jest jedynie podmiotem, który tę umowę zawiera działając w interesie i na rzecz przedsiębiorstwa. W przypadku zaś wyrządzenia szkody zarządcy wskutek nienależytego wykonania umowy, naprawienie tej szkody powinno obciążać zarządzane przedsiębiorstwo lub, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, jego następcę prawnego. Skoro zobowiązanym do naprawienia szkody jest zarządzane przedsiębiorstwo (lub jego następca prawny) to, zdaniem Sądu, z mocy art. 40 l k.c. nie odpowiada za takie zobowiązanie Skarb Państwa. Brak jest przy tym podstaw do uznania ewentualnej odpowiedzialności solidarnej Skarbu Państwa i przedsiębiorstwa, gdyż nie wynika to ani z ustawy, ani z czynności prawnej. Sąd I instancji podkreślił, że następcą prawnym zlikwidowanego przedsiębiorstwa państwowego stała się spółka F. W., która nabyła to przedsiębiorstwo na podstawie art. 48 ust. l pkt 2 w zw. z art. 39 ust. l pkt l ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji (jedn. tekst: Dz. U. z 2002 r., Nr 171, poz ze zm. dalej: u.k.p.). Konsekwencją tego nabycia jest to, że zgodnie z art. 40 ust. l 9
10 tej ustawy nabywca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorstwa państwowego bez względu na charakter stosunku prawnego, z którego one wynikają. Jest to rodzaj tzw. sukcesji uniwersalnej, która oznacza, że nabywca przejmuje wszelki długi i wierzytelności tego przedsiębiorstwa, zaś odpowiedzialność jego za wszelkie zobowiązania nie jest zależna od wiedzy albo dobrej wiary nabywcy i nie ogranicza się do zobowiązań wymagalnych na dzień nabycia przedsiębiorstwa. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd I instancji oddalił powództwo wobec Skarbu Państwa. Uznając, że legitymowaną biernie w niniejszej sprawie jest spółka F., obecnie W. będąca następcą prawnym sprywatyzowanego przedsiębiorstwa państwowego, Sąd Okręgowy przystąpił do merytorycznej oceny zgłoszonego żądania. Stwierdził, że podstawą odpowiedzialności pozwanego jest art. 471 k.c. w zw. z 29 umowy z dnia 31 sierpnia 1993 r., statuujący reżim odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Sąd I instancji odwołując się do ustaleń faktycznych sprawy uznał, że rozwiązanie umowy o zarządzanie nastąpiło bezpodstawnie, gdyż zarządca nie dopuścił się jakichkolwiek działań, które w świetle postanowień umowy uzasadniałyby jej rozwiązanie ze skutkiem natychmiastowym. W następstwie tego zdarzenia powódka poniosła szkodę, gdyż została odsunięta od wykonywania zarządu i pozbawiona należnych jej z tego tytułu dochodów. Szkoda ta obejmuje utracone wynagrodzenie na poziomie 50 miesięcznych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, a za podstawę jego obliczenia przyjęto wynagrodzenie obowiązujące w ostatnim miesiącu minionego kwartału przed rozwiązaniem umowy. Zdaniem Sądu Okręgowego, odszkodowanie zgodnie z żądaniem pozwu należne jest za okres od dnia l września 2003 r. do 31 grudnia 2005 r., bowiem przez taki okres umowa miała jeszcze obowiązywać, bez VAT. W związku z powyższym Sąd I instancji zasądził na rzecz powódki kwotę ,76 zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwanej W. spółce z o.o. odpisu pozwu. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa wobec Skarbu Państwa Wojewody Ł. w oparciu o przepisy o odpowiedzialności deliktowej (art. 417 k.c.), bowiem w ocenie Sądu po- 10
11 wódka nie udowodniła żadnych przesłanek warunkujących odpowiedzialność pozwanego na wymienionej podstawie. W zakresie żądania objętego oświadczeniem o cofnięciu pozwu Sąd I instancji umorzył postępowanie, na podstawie art. 355 l k.p.c. O kosztach procesu orzekł zaś z mocy art. 98 l k.p.c. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniosła powódka oraz pozwana W. spółka z o.o. Powódka zaskarżyła wyrok w części oddalającej powództwo w stosunku do Skarbu Państwa Wojewody Ł. i w zakresie zasądzonych na rzecz tego pozwanego kosztów procesu, zarzucając obrazę przepisów art. 6 k.c., art. 227 i art. 232 k.p.c. przez uznanie, iż strona powodowa nie udowodniła odpowiedzialności Skarbu Państwa Wojewody Ł. na podstawie art. 417 k.c. oraz naruszenie przepisu art. 233 k.p.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów polegające na przyjęciu, iż dowody zebrane w sprawie są niewystarczające do uznania odpowiedzialności Skarbu Państwa na zasadzie art. 417 k.c. W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa również w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa Wojewody Ł. odpowiadającego in solidum z W. spółką z o.o. (...). Pozwana W. spółka z o.o. zaskarżyła wyrok w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu pomiędzy nią a powódką, zarzucając naruszenie przepisów: I. prawa materialnego w postaci: 1. art. 45a ust. 2 u.p.p. w zw. z art. 353 oraz art. 471 k.c., przez przyjęcie, że umowa o zarządzanie stanowi źródło zobowiązań dla późniejszego nabywcy przedsiębiorstwa; 2. art. 34 w zw. z art. 40 l k.c. przez przyjęcie, że w stosunkach cywilnoprawnych, których podmiotem praw i obowiązków jest Skarb Państwa, odpowiedzialność wynikająca z umów zawartych przez Skarb Państwa może obciążać inne osoby prawne nie biorące udziału w tych czynnościach; 3. art. 40 u.k.p. przez przyjęcie, że nabywca przedsiębiorstwa państwowego staje się zobowiązany z tytułu długu nigdy nie obciążającego zbywanego przedsiębiorstwa; 11
12 4. art. 471 k.c. w zw. z 29 umowy z dnia 31 sierpnia 1993 r. łączącej Skarb Państwa i powódkę przez przyjęcie, że odpowiedzialną z tej podstawy jest pozwana; 5. art. 361 k.c. przez przyjęcie, że szkodę prowadzącego działalność gospodarczą dochodzącego jej naprawienia w ramach lucrum cessans wyrządzoną rozwiązaniem umowy o zarządzanie, stanowi należne temu podmiotowi wynagrodzenie stanowiące jego nieuzyskany przychód, II. prawa formalnego w postaci: 1. art k.p.c. przez wezwanie do udziału w procesie pomiędzy Skarbem Państwa a powódką o odszkodowanie za szkodę wynikłą z rozwiązania umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym nabywcy tego przedsiębiorstwa, tj. spółki W. ; 2. art k.p.c. przez niewyjaśnienie podstaw prawnych poglądów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia; 3. art. 233 k.p.c. przez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, że Skarb Państwa zawierając z powódką umowę o zarządzanie przedsiębiorstwem ZPDz W. nie działał w celu osiągnięcia skutków prawnych dla siebie, lecz w interesie i na rzecz ZPDz W. W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w stosunku do W. spółki z o.o. ( ), ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania ( ). Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Na skutek apelacji obu stron zaskarżony wyrok podlega zmianie, błędne jest bowiem stanowisko Sądu I instancji, że Skarb Państwa Wojewoda Ł. nie posiada legitymacji biernej do występowania w niniejszym procesie. U podstaw takiej oceny legła wadliwa interpretacja przepisów prawa materialnego odnoszących się do istoty umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym oraz przepisów kodeksu cywilnego regulujących pozycję Skarbu Państwa w stosunkach cywilnoprawnych. Podkreślić należy, że przez umowę o zarządzanie przedsiębiorstwem, przejmujący zarząd, zobowiązuje się wobec ustanawiającego zarząd do profesjonalnego prowadzenia przedsiębiorstwa w celu osiągnięcia założonych efektów, w imieniu oraz w interesie i ze skutkiem 12
13 dla ustanawiającego zarząd, za zapłatą stosownego wynagrodzenia. Stronami nawiązanego w tym celu stosunku obligacyjnego są ustanawiający zarząd (w tym przypadku Wojewoda S. a później Ł.) oraz zarządca przedsiębiorstwa ( W. Z. spółka z o.o.). W czynnościach tych nie bierze udziału przedsiębiorstwo państwowe jako osoba prawna działająca przez swoje organy i nie dokonuje ono żadnych działań, które stanowić by mogły źródło własnych zobowiązań. Rację ma zatem skarżąca pozwana, że umowa zawarta w ten sposób jest niejako ponad przedsiębiorstwem i dotyczy tylko jego mienia. Przedsiębiorstwo jest w tym przypadku przedmiotem a nie podmiotem czynności cywilnoprawnych. Powierzenie zarządzania następuje w drodze umowy zawartej na czas oznaczony, nie krótszy niż trzy lata, między Skarbem Państwa reprezentowanym przez organ założycielski a zarządcą (art. 45a ust. 2 u.p.p.). Istotą tej umowy jest powierzenie zarządzania przedsiębiorstwem. Z jednej strony zarządca przedsiębiorstwa zobowiązuje się do działań zmierzających do poprawy efektywności, przy czym zobowiązany jest wykonywać powierzony mu zarząd ze szczególną starannością wymaganą przy prowadzeniu działalności gospodarczej (art k.c.), co zbliża umowę o zarządzanie do cywilnoprawnej umowy zlecenia. Z drugiej zaś strony, zgodnie z art. 45a ust. 3 pkt 3 u.p.p. umowa powinna określać kryteria oceny efektywności zarządzania, co oznacza, że zarządca powinien uzyskać określone, sprecyzowane efekty, co jest charakterystyczne dla umowy rezultatu (tak. G. Bieniek Przedsiębiorstwa Państwowe, Wydawnictwo Prawnicze, 1997 str. 150). Zarządca przedsiębiorstwa działa w imieniu ustanawiającego zarząd oraz w jego interesie i ze skutkiem dla niego. Zarządca prowadzi przedsiębiorstwo na ryzyko właściciela. Pozbawienie przedsiębiorstwa państwowego organów nim zarządzających, tj. dyrektora i organów samorządu i przekazanie ich uprawnień osobom trzecim, w tym głównie zarządcy, oznacza, iż przedsiębiorstwo traci zasadnicze atrybuty podmiotowe właściwe dla jednostki tego typu określone w ustawie. Nie można postrzegać go również jako czynnej osoby prawnej, bowiem nie działa ono przez swoje organy w rozumieniu prawa cywilnego zgodnej z teorią organów osoby prawnej (art. 38 k.c.). Wszystko to powoduje konieczność analizy sytuacji prawnej przedsię- 13
14 biorstwa państwowego z uwzględnieniem jej przedmiotowego, a nie podmiotowego charakteru. Wykładnia literalna art. 45a ust. 2 u.p.p. nie pozostawia zdaniem Sądu Apelacyjnego wątpliwości, że więź kontraktowa powstaje pomiędzy Skarbem Państwa a zarządcą. Argument, że więź ta jest jedynie więzią formalną, jak przyjął Sąd Okręgowy, nie może prowadzić do zanegowania konsekwencji uregulowania ustawowego bez narażenia się na zarzut, że w drodze wykładni contra legem dokonuje się zmiany treści normy prawnej. Nic nie stało bowiem na przeszkodzie, aby ustawodawca w ustawie zawarł regulację, zgodnie z którą umowę o zarządzanie zawierałoby samo przedsiębiorstwo. Skoro zaś ustawa wyraźnie wskazuje, że umowę zawiera Skarb Państwa, należy to uznać za świadome działanie ustawodawcy. Działanie to wyraża się także w tym, że umowa o zarządzanie jest również rozwiązywana przez Skarb Państwa (tak P. Granecki w glosie do wyroku SA w Warszawie z dnia 17 marca 2004 r., I ACa 1249/03 Palestra 2006, nr 7 8, poz. 324). Z uprawnieniem do rozwiązania umowy jest skorelowany obowiązek ponoszenia odpowiedzialności na wypadek wyrządzenia z tego tytułu drugiej stronie umowy szkody. Nikt Skarbu Państwa nie może uwolnić od odpowiedzialności stąd wynikającej. Odpowiedzialności tej nie ponoszą osoby trzecie nie biorące udziału w umowie, bo brak jest ustawowych podstaw dla przyjęcia konstrukcji na to zezwalających. Nie ma racji Sąd I instancji doszukując się takiej możliwości w założeniu, iż Skarb Państwa jedynie formalnie był stroną umowy, ale faktycznie zobowiązanym z tej umowy było przedsiębiorstwo ZPDz W.. Sąd Okręgowy nie dostrzegł, że polskie prawo cywilne takiego rozróżnienia nie zna. Skarb Państwa, co wynika jasno z treści umowy, zawarł ją we własnym imieniu i na własny rachunek. To, co przyjął Sąd meriti w opisie podstawy rozstrzygnięcia byłoby uzasadnione jedynie wtedy, jak zasadnie wywiodła w apelacji pozwana, gdyby Skarb Państwa występował w roli pełnomocnika przedsiębiorstwa, bo właśnie z istoty tej instytucji wynika działanie pełnomocnika w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Skarb Państwa nigdy nie był pełnomocnikiem ZPDz W.. Działał w przypadku zawarcia umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem, zlecając te czynności spółce W. Z. w imieniu własnym i tylko on jest odpowiedzialny za sposób wykonania 14
15 umowy, a zwłaszcza za skutki jej rozwiązania. Nikt inny odpowiedzialności z tego tytułu ponosić nie może. Nawet gdyby usiłować doszukiwać się w zaistniałym przypadku jakichś znamion pełnomocnictwa Skarbu Państwa działającego w imieniu i na rachunek ZPDz W., to stałby temu na przeszkodzie zakaz zawierania umów o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym przez samo przedsiębiorstwo, bowiem w świetle art. 45a ust. 2 u.p.p. jest to wyłączna kompetencja organu założycielskiego, której na nikogo innego delegować nie można. Skarb Państwa jest osobą prawną. Przyznanie Skarbowi Państwa zdolności prawnej i zdolności do czynności prawnych skutkuje tym, że może on być uczestnikiem w każdym w zasadzie stosunku cywilnoprawnym. Pomimo tego, że konstrukcja Skarbu Państwa jako osoby prawnej wykazuje pewne odmienności, to jednak w istocie Skarb Państwa musi być tak samo traktowany w zakresie możliwości zaciągania zobowiązań i odpowiedzialności z tego tytułu jak inni uczestnicy obrotu. Ważnym następstwem osobowości prawnej Skarbu Państwa jest rozdzielność jego zobowiązań w stosunku do innych państwowych osób prawnych, w tym przedsiębiorstw państwowych. Oznacza to, że przedsiębiorstwo nie odpowiada za zobowiązania zaciągane przez Skarb Państwa (art. 40 l k.c.). Jeśli zatem zobowiązania z tytułu umowy o zarządzanie nie obciążały i nie obciążyły nigdy ZPDz W., nie mogły one przejść w trybie art. 40 u.k.p. na nabywcę tego przedsiębiorstwa. Działając przez swego statio fisci ówczesnego Wojewodę S. a później jego następcę Wojewodę Ł., Skarb Państwa zaciągnął wobec spółki W. Z. zobowiązania wynikające z umowy o zarządzanie, w tym zwłaszcza w zakresie służącego jej zgodnie z umową wynagrodzenia. W tym zakresie warto zauważyć, że umowa o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym jest w istocie umową o świadczenie przez osobę trzecią (art. 391 k.c.). Skoro bowiem w umowie o zarządzanie znalazło się postanowienie, na mocy którego przedsiębiorstwo państwowe miało wypłacać zarządcy wynagrodzenie, a więc spełniać świadczenie na rzecz powoda, a zaprzestałoby świadczyć, to na Skarbie Państwa, który takie przyrzeczenie uczynił, spoczywa odpowiedzialność za poniesioną przez zarządcę szkodę. Tym samym umowa o zarządzanie jest umową dwustronnie zobowiązującą. Ów dwustronnie 15
16 zobowiązujący charakter umowy o zarządzanie wymusza zastosowanie art. 391 k.c. do świadczeń na rzecz zarządcy, w tym także do roszczeń odszkodowawczych powstałych wskutek nienależytego wykonania umowy. Skarb Państwa w relacji z zarządcą przedsiębiorstwa państwowego odgrywa rolę gwaranta świadczenia przedsiębiorstwa. Ta pozycja Skarbu Państwa powinna zaś prowadzić do uznania jego legitymacji biernej w procesie z powództwa zarządcy (tak P. Granecki op.cit,). Zdaniem Sądu Apelacyjnego zupełnie niezrozumiałe są rozważania Sądu I instancji poświęcone związkom art. 3 ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi, z przyjętą koncepcją działania Skarbu Państwa w przypadku umowy o zarządzanie z 1993 r. na rzecz ZPDz W.. Ustawa ta nie ma dla omawianych i analizowanych w wyroku kwestii żadnego znaczenia. Nie można wywodzić z niej zwłaszcza uzasadnienia dla prezentowanych koncepcji o działaniu przez Skarb Państwa w warunkach umowy o zarządzanie w interesie i na rzecz zarządzanego przedsiębiorstwa. Ratio legis tej regulacji sprowadza się do ograniczania wynagrodzeń osób pełniących funkcje w podmiotach publicznych. Ani jednym nawet zdaniem ustawodawca nie odnosi się w niej do relacji cywilnoprawnych pomiędzy Skarbem Państwem a przedsiębiorstwami państwowymi, w stosunku, do których pełni on rolę założycielską. Legitymacji biernej Skarbu Państwa w omawianej sprawie nie wyłącza fakt, że do zawarcia umowy o zarządzanie niezbędne jest współdziałanie organów samorządu załogi przedsiębiorstwa państwowego. Współdziałanie to nie przybiera bowiem postaci zaciągnięcia w imieniu przedsiębiorstwa zobowiązania przez organy samorządu załogi, stanowi jedynie warunek zawarcia umowy przez Skarb Państwa (tak. P. Granecki op.cit.). Według treści art. 45a u.p.p. organ założycielski może bowiem zawrzeć umowę o zarządzanie, tylko z inicjatywy lub za zgodą organów samorządu załogi przedsiębiorstwa. Zarówno językowa, jak i funkcjonalna wykładnia art. 45a 45c u.p.p. prowadzi do wniosku, że organy samorządu załogi przedsiębiorstwa współdziałają z organem założycielskim tylko w zakresie przesądzenia samej formy zarządzania przedsiębiorstwem, nie mają natomiast żadnego wpływu na konkretną treść umowy (tak B. Ziemianin w glosie do wyroku SN z 20 kwietnia 1999 r., III CZP 4/99, OSP 1999, nr 11, poz. 196). Nieza- 16
17 leżnie od powyższego, niewątpliwie jednak zgoda organów samorządu załogi nie może mieć znaczenia większego niż jakakolwiek zgoda osoby trzeciej wymagana przez przepisy prawa. Nie ulega przy tym wątpliwości, że konieczność uzyskania zgody osoby trzeciej na zawarcie umowy pomiędzy wierzycielem i dłużnikiem nie czyni osoby trzeciej stroną takiej umowy ani podmiotem biernie legitymowanym w procesie o odszkodowanie z art. 471 k.c. (tak P. Granecki op.cit.). W omawianej sprawie szkoda powstała w wyniku rozwiązania umowy o zarządzanie w sposób sprzeczny z ustawą i umową łączącą strony. Została ona rozwiązana przez organ założycielski, a więc przez statio fisci Skarbu Państwa, a nie przez przedsiębiorstwo państwowe, które nie było stroną umowy, ani w tym czasie nie posiadało nawet organów mogących złożyć takie oświadczenie woli. Nie może ponosić zatem odpowiedzialności za okoliczności, z których wynikła szkoda i nie może zostać obciążone odpowiedzialnością odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c. Reasumując, skoro zobowiązanie wynikające z umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym nie jest zobowiązaniem samego przedsiębiorstwa, albowiem jego istotę oddaje norma art. 45a ust. 2 u.p.p. oraz art. 391 k.c., to zastosowanie art. 40 k.c. prowadzi do wniosku, że przedsiębiorstwo państwowe nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązanie zaciągnięte przez Skarb Państwa. W świetle tych rozważań trafne są zarzuty apelacji pozwanej spółki W. wskazujące na to, że nie ma ona biernej legitymacji procesowej do występowania w niniejszym procesie. Legitymację taką posiada pozwany Skarb Państwa Wojewoda Ł. z uwagi na łączący go z powódką węzeł obligacyjny wynikający z zawartej umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym. Skoro odpowiedzialność Skarbu Państwa Wojewody Ł. oparta jest na reżimie odpowiedzialności kontraktowej, to zbędne jest doszukiwanie się przez stronę powodową podstaw odpowiedzialności tego pozwanego w przepisach o czynach niedozwolonych, tj. art. 417 k.c. W sytuacji zbiegu roszczeń ex contractu i ex delicto (art. 443 k.c.), wykazanie przesłanek odpowiedzialności pozwanego w oparciu o zasadę z art. 471 k.c. jest o tyle łatwiejsze, iż przepis ten wprowadza domniemanie, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które odpowiada strona pozwana. W rozpoznawanej sprawie 17
18 Sąd Okręgowy, co do zasady poprawnie ocenił przesłanki odpowiedzialności za szkodę poniesioną przez powódkę wynikające z art. 471 k.c., błędnie jedynie przyjmując, że stroną pozwaną jest następca prawny sprywatyzowanego przedsiębiorstwa państwowego. Odnosząc się do przesłanek odpowiedzialności pozwanego Skarbu Państwa należy określić charakter umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem państwowym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, mimo znacznej ogólnikowości regulacji zawartej w przepisach rozdziału 8a, art. 45a d u.p.p., można przyjąć, że umowa ta zawiera w sobie elementy, które pod względem prawnym indywidualizują tę umowę (essentialia negotii), co pozwala uznać ją za tzw. umowę nazwaną. Regulacja ta nie jest wyczerpująca, a zatem w sprawach nieuregulowanych w u.p.p. do umowy o zarządzanie będą miały odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące umów podobnych, zawarte w Kodeksie cywilnym. Zważywszy na charakter obowiązków zarządcy należy przyjąć, że umowa o zarządzanie jest umową starannego działania, z pewnymi tylko elementami umowy rezultatu. Z uwagi na dominujące w niej elementy umowy o świadczenie usług do umowy o zarządzanie, poprzez art. 750 k.c., znajdują zastosowanie odpowiednio przepisy dotyczące umowy zlecenia. W myśl art. 746 l k.c. dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia. W razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę. W rozpoznawanej sprawie, jak prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy, rozwiązanie umowy przez Skarb Państwa nastąpiło bez ważnego powodu, w szczególności bez zaistnienia jednej z przyczyn wymienionych w 29 umowy o zarządzanie. Ta okoliczność uprawniała powódkę do domagania się naprawienia szkody na podstawie art. 750 w zw. z art zd. 2 in fine k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego, gdyby nawet odmiennie ocenić charakter umowy łączącej strony i uznać, że nie ma do niej zastosowania art. 746 zd. 2 in fine k.c., to i tak obowiązek naprawienia szkody wynika z przepisów części ogólnej kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań, które jako podstawę rozstrzygnięcia zastoso- 18
19 wał Sąd I instancji. Strony były związane stosunkiem zobowiązaniowym, zatem podstawą prawną roszczeń powódki winien być art. 471 k.c. przewidujący odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Na treść zobowiązania pozwanego Skarbu Państwa wynikającego z zawartej przez strony umowy o zarządzanie składało się szereg obowiązków. Powódka opierała swe żądanie na twierdzeniu, że pozwany bezzasadnie rozwiązał z nią tę umowę. Pozwany, w przypadkach określonych w 29 umowy o zarządzanie, zastrzegł sobie prawo rozwiązania tej umowy ze skutkiem natychmiastowym. Dla potrzeb rozpoznania niniejszej sprawy można przyjąć, że pozwany w przywołanym postanowieniu umownym zobowiązał się do tego, że nie rozwiąże z powódką umowy z innych przyczyn, niż opisane w 29 umowy. Naruszenie tego obowiązku, tj. rozwiązanie umowy pomimo braku do tego podstaw, stanowi postać niewykonania zobowiązania, rodzącą odpowiedzialność z art. 471 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego powódka wykazała, że poniosła szkodę pozostającą w normalnym związku przyczynowym z nienależytym wykonaniem zobowiązania przez Skarb Państwa. Pozwany nie podjął nawet próby dowodzenia, że bezpodstawne rozwiązanie przez niego umowy jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności. Jeśli chodzi o poniesioną przez powódkę szkodę, to poprawne jest stanowisko Sądu I instancji, że strata powódki to przychód za okres, przez jaki miała trwać umowa, z tą tylko różnicą, że wobec dokonania prywatyzacji Zakładów Przemysłu Dziewiarskiego W. w dniu 27 października 2005 r. dalsze wykonywanie przez strony umowy po tej dacie stało się niemożliwe. Przepisy kodeksu cywilnego określają skutki niemożliwości świadczenia w zależności od tego, która strona ponosi za to odpowiedzialność. W myśl art. 493 l k.c. jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność strona zobowiązana, druga strona może, według swego wyboru, albo żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania, albo od umowy odstąpić. Stosownie do art. 475 l k.c. jeżeli świadczenie stało się niemożliwe skutkiem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, zobowiązanie wygasa. W tym przypadku kwestię roszczeń wynikających z wygaśnięcia umowy wzajemnej rozstrzyga art. 495 l k.c. sta- 19
20 nowiąc, że jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W myśl zdania l 2 tego artykułu, jeżeli świadczenie jednej ze stron stało się niemożliwe tylko częściowo, strona ta traci prawo do odpowiedniej części świadczenia wzajemnego. W niniejszej sprawie, zważywszy na cel zawartej przez strony umowy o zarządzanie, którym było przygotowanie ZPDz W. do prywatyzacji, można przyjąć, że niemożliwość świadczeń obu stron po dokonaniu prywatyzacji jest następstwem okoliczności, za które żadna z nich nie ponosi odpowiedzialności. W konsekwencji stronom, w tym powodowej spółce, nie przysługują roszczenia odszkodowawcze obejmujące ekwiwalent niewykonanego zobowiązania wzajemnego, za okres od daty wygaśnięcia umowy o zarządzanie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego rzeczywista strata powódki to utracony przychód netto za wskazany wyżej okres, jako że w myśl 25 ust. 2 umowy o zarządzanie przedsiębiorstwo ZPDz W. miało ponosić koszty zarządu. Strona powodowa wykazała złożonymi fakturami, że przez trzy miesiące poprzedzające wypowiedzenie umowy o zarządzanie uzyskiwała średni przychód netto w kwocie ,83 zł. Za okres objęty żądaniem, to jest za okres od dnia l września 2003 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. (28 miesięcy) powodowa Spółka winna otrzymać jako przychód netto kwotę ,20 zł. Ponieważ, jak to już podniesiono, z chwilą prywatyzacji osiągnięty został cel umowy i nastąpiła niemożliwość świadczenia po obu stronach, stąd też powódka doznawała szkody jedynie do dnia 27 października 2005 r., a szkoda ta zamknęła się kwotą ,70 zł ( ,20 zł należne wynagrodzenie za cały okres do r ,50 zł nienależne wynagrodzenie za okres od r. do r.). O odsetkach ustawowych od należności głównej Sąd Apelacyjny orzekł, na podstawie art. 481 l k.c. Dochodzone roszczenie ma charakter bezterminowy, zatem termin spełnienia tego świadczenia był uzależniony od wezwania pozwanego dłużnika Skarbu Państwa do wykonania zapłaty (art. 455 k.c.). W wezwaniu do zapłaty z dnia 5 maja 2005 r., doręczonym Skarbowi Państwa, powódka zakreśliła ter- 20
21 min spełnienia świadczenia na 20 maja 2005 r., zatem od dnia następnego dłużnik pozostawał w opóźnieniu. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 l k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego Skarbu Państwa na rzecz powódki kwotę ,70 zł z ustawowymi odsetkami od dnia opóźnienia do dnia zapłaty oraz kwotę zł tytułem zwrotu kosztów procesu (przy zastosowaniu zasady stosunkowego rozdzielenia kosztów i uwzględnieniu, że powódka wygrała proces w 71%). W części przewyższającej zasądzoną kwotę powództwo jako bezzasadne zostało oddalone w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa, oraz w całości w stosunku do pozwanej spółki W. z uwagi na brak legitymacji procesowej biernej tej pozwanej, zaś w zakresie cofniętego powództwa umorzone. W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny z mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację powódki, tj. co do nieuwzględnionej należności głównej i ustawowych odsetek za okres wcześniejszy. ( ). 21
22 -2- Wyrok z dnia 9 października 2009 r. I ACa 639/09 Przewodniczący: SSA Małgorzata Dzięciołowska Sędziowie: SA Lilla Mateuszczyk SA Anna Miastkowska (spr.) Prawo do swobodnego wyboru szpitala przez świadczeniobiorcę usług medycznych (art. 30 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - jedn. tekst: Dz. U. z 2008 r., Nr 164 poz ze zm.) nie mieści się w kategoriach dóbr osobistych unormowanych przepisem art. 23 k.c. Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 9 października 2009 r. sprawy z powództwa Bogdana Ch. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w P. o zadośćuczynienie na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 19 maja 2009 r. oddala apelację. Z uzasadnienia Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 maja 2009 r. Sąd Okręgowy w Ł. w sprawie z powództwa Bogdana Ch. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w P. o zapłatę, oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach procesu. Powyższy wyrok został wydany na podstawie następujących ustaleń faktycznych: Bogdan Ch. od 1989 r. wielokrotnie był hospitalizowany w szpitalu w P. z rozpoznaniem ( ). Powód po raz kolejny został przyjęty do szpitala w P. w dniu 15 kwietnia 2007 r. za pisemną zgodą. Była to jego trzynasta hospitalizacja na Oddziale ( ). Na skutek cofnięcia przez powoda zgody na hospitalizację, w dniu 16 kwietnia 2007 r., uruchomiono sądową procedurę zatrzymania go bez wymaganej zgody w trybie art. 28 ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdro- 22
23 wia psychicznego (Dz. U. Nr 111, poz. 535 ze zm. dalej: ustawa o.z.p.). W dniu 27 kwietnia 2007 r. powód ponownie wyraził zgodę na leczenie na Oddziale ( ). W dniu 1 maja 2007 r. powód samowolnie opuścił szpital w P. i udał się do szpitala w Z., aby tam się leczyć. Nie mógł jednak pozostać w tym szpitalu z uwagi na komplet pacjentów. Powód był wtedy w złym stanie zdrowia, miał bóle gardła i gorączkę. Ostatecznie został przewieziony przez funkcjonariuszy policji z powrotem na obserwację do szpitala w P. W dniu 10 maja 2007 r. powód ponownie na piśmie wyraził zgodę na leczenie na Oddziale ( ), wskazując Szpital w P. ( ). Wyrażenie przez powoda w dniu 27 kwietnia 2007 r. zgody na pobyt w szpitalu, skutkowało umorzeniem przez Sąd Rejonowy w P. ( ) w dniu 17 maja 2007 r. postępowania w sprawie ustalenia podstaw do umieszczenia powoda w szpitalu ( ) w trybie art. 23 ust. 1 ustawy o.z.p. Matka powoda Maria Ch. była zadowolona z leczenia syna w szpitalu w P. Widziała poprawę jego zdrowia. W dniu 8 czerwca 2007 r. napisała oświadczenie, że może go przyjąć do domu, jak wyjdzie na przepustkę. W dniu 11 czerwca 2007 r. powód został wypisany ze szpitala w P., z uwagi na uzyskanie względnej poprawy jego stanu zdrowia psychicznego. Powód nie lubi szpitala w P. i nie ma zaufania do pracujących tam lekarzy. Chciałby leczyć się w Z. ( ). Sąd Okręgowy uznał powództwo za bezzasadne przyjmując, że prawo wyboru szpitala nie stanowi dobra osobistego uznanego powszechnie w społeczeństwie i akceptowanego przez dany system prawny. Sąd zaznaczył przy tym, iż nie jest to prawo związane z osobą pacjenta na tyle, iż decyduje o jego bycie, pozycji w społeczeństwie i nie jest także wyrazem jego odrębności psychicznej i fizycznej oraz możliwości twórczych. Sąd miał nadto na względzie, że powód żadnym środkiem dowodowym nie wykazał, że poprzez umieszczenie go w pozwanej placówce doszło do naruszenia jego dobra, jakim jest zdrowie, czy godność osobista. Pozwany szpital, w ocenie Sądu Okręgowego, nie naruszył obowiązującego prawa, w tym przepisów ustawy o.z.p. Powód przebywał bowiem w pozwanej jednostce za swoją pisemną zgodą. Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że powyższa 23
24 zgoda została uzyskana za pomocą groźby, czy przymusu ze strony funkcjonariuszy pozwanego szpitala. W przedmiotowej sprawie nie zaistniały także okoliczności wskazujące, że naruszono wolność powoda. Tym samym nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanego z tytułu naruszenia dóbr osobistych. W apelacji od powyższego wyroku powód nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, iż jego dobra osobiste nie zostały naruszone. Skarżący zaznaczył, iż Sąd dopuścił się naruszenia przepisów prawa przyjmując, że przysługujące mu prawo do wyboru szpitala a nadto jego wolność i zdrowie nie zostały naruszone. Z treści zawartych w apelacji wywodów wynika, iż powód domagał się zmiany zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienia powództwa. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie była uzasadniona. Zaznaczając, iż w związku z hospitalizacją, jaka miała miejsce w pozwanej placówce medycznej w kwietniu 2007 r. doszło do naruszenia jego dóbr osobistych, powód akcentował głównie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym pozbawienie go prawa do wyboru szpitala. W pierwszym rzędzie należało zatem przesądzić, tak jak to uczynił Sąd I instancji, czy prawo do wyboru szpitala w przedstawionym przez powoda rozumieniu mieści się w kategorii praw osobistych, o których mowa jest w art. 23 k.c. W rozważaniach poświęconych temu zagadnieniu Sąd I instancji zwrócił uwagę na treść art. 30 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (jedn. tekst: Dz. U. z 2008 r. Nr 164 poz ze zm.), który zakłada prawo wyboru szpitala przez świadczeniobiorcę. Tego rodzaju unormowanie nie przesądzało jednakże o możliwości zakwalifikowania przewidzianego nim uprawnienia jako dobra osobistego. Jak słusznie zaznaczył Sąd Okręgowy naruszenie prawa wyboru szpitala nie jest sankcjonowane przepisami prawa i nie rodzi odpowiedzialności po stronie placówki medycznej, jeżeli pacjent miał zapewnione właściwe świadczenia medyczne. Sąd nawiązał nadto do definicji dobra osobistego, podlegającego ujęciu w kategoriach obiektywnych, jako wartość o charakterze niemajątkowym, ściśle związanym z osobą ludzką, decydującym o jej bycie i pozycji w społeczeństwie oraz będącym wyrazem jej odrębności psychicznej i fizycznej oraz możliwości twórczych, uznanych po- 24
25 wszechnie w społeczeństwie i akceptowanych przez dany system prawny. O ile zdrowie człowieka jako pojęcie o charakterze uniwersalnym, wypełniającym powyższą definicję zostało wymienione wśród dóbr osobistych chronionych przepisem art. 23 k.c., to trudno było uznać by tego rodzaju kryteria spełniało prawo wyboru szpitala, jako pojęcie zbyt wąskie i stanowiące jedno z wielu praw pacjenta w systemie ochrony zdrowia. Ostatecznie Sąd Apelacyjny zgodził się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że o prawie do wyboru szpitala nie można mówić w kategoriach dóbr osobistych. Należało nadto podzielić pogląd, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia takich dóbr osobistych powoda jak zdrowie, godność osobista, czy wolność. ( ). Dlatego Sąd Apelacyjny oddalił apelację stosownie do treści art. 385 k.p.c. -3- Postanowienie z dnia 10 marca 2009 r. I ACz 185/09 Przewodniczący: SSA Małgorzata Dzięciołowska W postępowaniu prowadzonym w sprawach wymienionych w art in fine ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz ze zm.) członek spółdzielni wnoszący pozew zwolniony jest od opłaty także od środków zaskarżenia składanych w zakresie orzeczeń wpadkowych jako związanych z podstawową czynnością, jaką jest wniesienie pozwu, do czasu wydania orzeczenia kończącego spór w pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny w Łodzi, po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2009 r. sprawy z powództwa Czesławy K. i Czesława K. przeciwko W. Spół- 25
26 dzielni Mieszkaniowej o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli na skutek zażalenia powodów od zarządzenia Przewodniczącego I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w S. z dnia 3 lutego 2009 r. postanawia uchylić zaskarżone postanowienie. Z uzasadnienia Zaskarżonym zarządzeniem z dnia 3 lutego 2009 r. Przewodniczący I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w S. wezwał powodów do uiszczenia opłaty w kwocie zł od zażalenia ( ). W uzasadnieniu zarządzenia wskazano na postanowienie z dnia 7 stycznia 2009 r., w którym Sąd I instancji stwierdził, że wartość przedmiotu sporu wynosić powinna 3.492,09 zł i w związku z tym przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w W. do rozpoznania. Pozew w przedmiotowej sprawie dotyczył zobowiązania na podstawie art oraz art. 49 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz. U. Nr 119 z 2003 r., poz ze zm. dalej: u.s.m. ), w zw. z art. 64 k.c. i art k.p.c. do złożenia oświadczenia woli przez pozwaną Spółdzielnię Mieszkaniową o przeniesieniu na rzecz powodów własności lokalu mieszkalnego ( ). Wartość przedmiotu sporu określono w pozwie na kwotę zł. Na postanowienie wniesiono zażalenie. Zarządzeniem z dnia 22 stycznia 2009 r. wezwano powodów do uiszczenia opłaty od zażalenia w kwocie zł, pod rygorem odrzucenia zażalenia. W dniu 30 stycznia 2009 r. powodowie wnieśli w terminie dla złożenia zażalenia pismo, w którym powołali się na treść art zd. 2 u.s.m. Na skutek zarządzenia z dnia 3 lutego 2009 r. ponownie wezwano powodów do uiszczenia opłaty w tej samej wysokości informując, że powołany przepis nie dotyczy środków zaskarżenia ( ). Zażalenie na zarządzenie z dnia 3 lutego 2009 r. złożyli powodowie, zaskarżając je w całości i wnosząc o jego uchylenie. Skarżący podnieśli, że dwukrotnie zostali wezwani do uiszczenia opłaty od składanych przez nich zażaleń, gdy tymczasem wykładnia art u.s.m. zakłada zwolnienie powoda od opłaty od tego rodzaju powództwa oraz obciążenie kosztami postępowania spółdzielni. Wskazali, że Sąd I instancji zamiast przedstawić Sądowi Apelacyjnemu zażalenia na wezwanie do opłaty, ponownie do niej wezwał ( ). Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: 26
27 Zażalenie należy uznać za uzasadnione. Po pierwsze należy stwierdzić, że postępowanie międzyinstancyjne wywołane zażaleniem na postanowienie z dnia 7 stycznia 2009 r. charakteryzuje powtarzalność działań podejmowanych przez Sąd I instancji, w wyniku czego doszło do dwukrotnego wezwania strony do uiszczenia opłaty od wniesionego środka odwoławczego i przedstawienia akt Sądowi II instancji dopiero z drugim zażaleniem odnoszącym się do wysokości opłaty. Jest to nie tylko niezgodne z treścią art. art. 95 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz ze zm. - dalej: u.k.s.c. ), ale również z czynnościami podjętymi przez strony w sprawie, ich celem i znaczeniem procesowym. W myśl wcześniej powołanego przepisu nie pobiera się opłaty od zażalenia na postanowienie sądu dotyczące wysokości opłaty albo wysokości wydatków. Przepisy dotyczące zażalenia na postanowienie sądu stosuje się odpowiednio do zażalenia na zarządzenie przewodniczącego (art. 398 k.p.c.), wobec czego nie pobiera się także opłaty od zażalenia na zarządzenie przewodniczącego m.in. określające opłatę i zobowiązujące do jej uiszczenia (art zd. 1, art l k.p.c.). Tymczasem Sąd Okręgowy dokonał czynności w sposób odmienny, odbiegający od reguł postępowania w tym zakresie. Pierwszego z pism złożonych przez powodów nie potraktował jako zażalenia na zarządzenie o określeniu opłaty, choć z jego treści wynikało wprost zakwestionowanie nałożonego na stronę obowiązku ( ). Wezwał stronę ponownie do uiszczenia opłaty w tej samej wysokości i dopiero zażalenie złożone na to drugie wezwanie przedstawił Sądowi Apelacyjnemu, wyraźnie wskazując na zakwestionowanie przez stronę zarządzenia z dnia 3 lutego 2009 r. ( ). Zarówno tryb postępowania Sądu I instancji, nawet przy założeniu, że zarządzenie z dnia 3 lutego 2009 r. miało stanowić o rozpoznaniu oczywistej zasadności (art k.p.c.) twierdzeń strony zawartych w piśmie z dnia 30 stycznia 2009 r., jak też ponowne wezwanie strony do uiszczenia opłaty ze wskazaniem na interpretację art zd. 2 u.s.m., pomija wpływ terminowości składanych przez stronę pism na skuteczność podjętych przez nią czynności (art. 370 w zw. z art. 398 k.p.c.) oraz art zd. 2 k.p.c., który nakazuje traktować pisma składane przez strony zgodnie z ich intencją i rozpoznawać je 27
Sygn. akt II CSK 435/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 30 stycznia 2009 r. SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Irena Gromska-Szuster SSN