Source: http://prawiepoprawny.bloog.pl/kat,0,m,11,r,2010,index.html?smoybbtticaid=61a157
Timestamp: 2017-10-21 13:46:45
Legal References Found: Art. 6

Art. 7

Art. 8

Art. 9

Art. 10

Art. 3

Art. 4

Art. 5

Art. 1

Art. 2

Document Content:
"W Unii Europejskiej powraca "koszmarny dla Polski" pomysł, by obniżyć emisję CO2 o 30 procent do 2020 roku - pisze "Polska The Times".
Na razie obowiązuje 20-procentowa obniżka. Jak wynika z ustaleń "Polski", jej wysokość chce powiązać z dyskusją o unijnym budżecie i wypłatą dotacji dla nowych krajów Unii. Dyskusja o budżecie na przyszły rok ma się rozpocząć za tydzień. Według źródeł "Polski" w Brukseli, bogate kraje Unii sugerują, że zgodzą się dać pieniądze na dotacje dla nowych państw pod warunkiem, że biedniejsze zaakceptują 30-procentową redukcję CO2 do 2020 roku. Dla Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemiec, czyli krajów, które dużą część prądu pozyskują z nieemitujących CO2 reaktorów atomowych, spełnienie nawet bardzo ostrych wymogów dotyczących redukcji jego emisji nie jest problemem. Inaczej dla dawnych państw komunistycznych, gdzie elektryczność produkuje się w napędzanych węglem elektrowniach".
Trzeba przyznać że takiego hamulca dla rozwoju swojej gospodarki Europa wymyślić nie mogła. Wygrają na tym Chiny i USA i pewnie one najbardziej trzymają kciuki za niezłomnych ekologów.
Co czeka gospodarkę
Jak tylko wyłoży się któryś z krajów w naszym regionie to kolejne położą się
jak domino. Tak było w czasie kryzysu 1997 kiedy padła chyba Tajlandia i
wszyscy w czarnej d...
Masa banków w państwach Europy Środkowej jest we
władaniu banków z krajów rozwiniętych (Szwecja, Austria Hiszpania, Irlandia etc). W związku z tym jak my się wyłożymy to lecą inni.
Pamiętajmy że banki w EU są lewarowane zdecydowanie bardziej jak w US (w US 1:20 w EU 1:35). Europa jest strasznie zapakowana w derywaty.
Europa zazdrościła USA że wynalazła ona tak wspaniałą rzecz jak opakowywanie hipotek i innych rzeczy w piękne AAA dające spory zysk. W związku z tym Europa strasznie się w nie opakowała, każdy chciał być inwestorem, więc kasa zamiast w rozwój gospodarek szedł w kolejne cudowne papiery. Zamiast gosodarki węgla i stali jak w XIX w mamy gospodarkę bessy i hossy giełdowej.
cd jak postępować z firmami windykacyjnymi
Art. 6 Tzw. „dylematy moralne” dłużnika.
Wobec firm windykacyjnych nie należy się nimi kierować.
Firmy windykacyjne są to podmioty prywatne i nie zawieraliśmy z nimi żadnych umów; nie
pożyczają nam pieniędzy lub innych dóbr, nie są wierzycielami - nie
czynią z nas dłużników, ale długi przejmują od innych; mogą reprezentować wierzycieli lub wykupić wierzytelności (w celu
zarobienia pieniędzy); stają się one, zatem wierzycielami tylko w sensie prawnym i prawo jest tą siłą, które należy im przeciwstawić.
Wszelkie obawy, że wyrządzamy komukolwiek krzywdę są manipulacją
naszego źle rozumianego poczucia uczciwości lub manipulacją ze
strony samych firm (nikt im nie kazał reprezentować czy kupować
czegokolwiek, wiedzieli ze mamy dług, kupili bo chcą zarobić).
Nie łudźmy się: miłość do Ojczyzny, interes społeczny czy sprawiedliwość nie są wartościami, którymi kierują się omawiane podmioty gospodarcze; wręcz odwrotnie: cwaniacki charakter prowadzonej przez nie działalności określa ich pozycję moralną.
Art. 7 Żerowanie na wierzycielach.
Podstawą początku działalności firm trudniących się windykacją jest
żerowanie na wierzycielach oferując im reprezentowanie przed
dłużnikiem i organami państwa lub wprost odkupienie wierzytelności w
zamian za spodziewane korzyści majątkowe.
Oczywiście należy wspomnieć, iż wierzyciel ma pełne prawo dysponować swoimi wierzytelnościami i nikt do niczego go nie zmusza. Szkodliwy charakter prywatnych podmiotów gospodarczych trudniących się windykacją polega na tym, iż podmioty te z czystej chęci zarobienia pieniędzy „wcinają” się pomiędzy obywateli i na własną
rękę dążą do swoistego „wymierzenia sprawiedliwości” licząc na duże zyski.
- prawo Rzeczypospolitej Polskiej broni swoich obywateli przed w/w
praktykami i należy posłużyć się tym prawem. Pieniądze to nie
Art. 8 Pokusa „świętego spokoju”.
tj. pokusa, by ulec żądaniom za cenę tzw. „świętego spokoju”;
1) dotyczy ona osób starszych, samotnych, słabszych psychicznie, etc;
2) pojawia się pytanie o cenę tego spokoju (np., co innego, jeżeli
gra idzie o 100 PLN, a co innego, jeżeli o 30.000 PLN);
3) osoby słabsze winne zwrócić się do osób silniejszych (rodziny,
proboszcza, rzecznika praw, etc.).
Art. 9 Ugodę, spłatę, pertraktacje, deklaracje wobec firm
windykacyjnych (cwaniackich) pod patronatem prawnika prowadzimy i
zawieramy tylko w dwóch przypadkach:
- ponieważ tego chcemy i już
- ponieważ wg opinii zaufanych przez nas prawników jest to dla nas
Art. 10 Zauważone działania firm windykacyjnych polegają na:
- zastraszeniu;
- przedstawianiu w sposób narastający potencjalnych możliwości firmy
windykacyjnej w celu wyegzekwowania pieniędzy (np. skierowania
sprawy do agencji detektywistycznej, następnie do „komornika", zajęcie pensji, mieszkania itd....
jak postępować z firmami windykacyjnymi cd
Art. 3 Z firmą windykacyjną nie ma sentymentów i nie należy ich jej okazywać;
Firma nam ich nie okaże, ponieważ skończyłaby się jej racja istnienia (zysk).
Firma windykacyjna prowadzi swoją działalność z pobudek czysto ekonomicznych;
jedynym (!) motywem (powodem) jej działalności jest uzyskanie
korzyści materialnych. ( każde wchodzenie na emocje dłużnika, mówienie o honorze itd, to tylko forma nacisku, słowa klucze do kasy)
Art. 4 Osoba zadłużona (dłużnik), jest podmiotem, któremu przysługuje elementarne prawo do obrony. ( posiadanie długu nie jest przestępstwem a dłużnikowi przysługują wszystkie prawa obywatelskie)
Działania firm windykacyjnych zawsze (!) zmierzają do pozbawienia
nas tego prawa (tzw. egzekucja przed sądowa, polubowna, etc) oraz do uczynienia z nas przedmiotu do zarabiania pieniędzy. ( taka współczesna wersja chłopa pańszczyźnianego odrabiajacego daninę dla firmy windykacyjnej)
Art. 5 Obroną należy także objąć naszych spadkobierców
Dług jest tam gdzie są dłużnicy.
Zobowiązanie (dług) nie istnieje wiecznie w świecie abstrakcji (np. w dokumentach księgowych). Należy pozbawić naszych spadkobierców (np. dzieci, wnuki, etc) statusu dłużników, którymi mogliby się stać podczas naszej nieobecności lub po naszej śmierci; należy zabezpieczyć naszą i spadkobierców przyszłość pod kątem działania w/w podmiotów gospodarczych korzystając z porad zaufanych prawników.... cdn
PROCEDURA POSTEPOWANIA Z FIRMAMI WINDYKACYJNYMI
Art. 1 W sytuacji kiedy zwraca się do nas firma windykacyjna należy
niezwłocznie porozumieć się nie z w/w firmą (o co ona usilnie
zabiega), ale z naszym prawnikiem.
Prawnik winien być biegły i doświadczony w zakresie prawa
dotyczącego wierzytelności; należy zasięgnąć opinii na jego temat i
nie kierować się do pierwszego lepszego.
Pieniądze wydane na usługę prawniczą mogą być nieporównywalnie
mniejsze od zaspokojenia żądań firmy windykacyjnej.
Nasz prawnik również zauważy moment, kiedy ktoś względem nas narusza
prawo i kiedy należy zawiadomić wymiar sprawiedliwości (np. policję).
Art. 2 Z firmą windykacyjną nie ma negocjacji i nie należy w żadnym wypadku ich prowadzić.
1) Celem zabiegów firm ściągających długi od społeczeństwa jest
dochodzenie własnych żądań. Priorytetowym zadaniem prowadzącym do
tego celu jest pozbawienie obywateli prawa do obrony przed organami
państwa, np. doprowadzenie do uznania długu, uzgodnienie rat,
terminów wpłat, etc. Firma prowadzi negocjacje tylko na tym polu.
Należy bezwzględnie uważać, by nie doszło do osiągnięcia sukcesu
firmy naszym kosztem. Firma jest cwana, my musimy być bardziej cwani.
2) Z podmiotami tego rodzaju nie należy w żadnym wypadku nawiązywać
lub podejmować jakiejkolwiek korespondencji – ani słownej
(telefonicznie), ani (tym bardziej) pisemnej
(pisma, e-maile, SMS-y, etc.).
W żadnym wypadku nie należy potwierdzać naszych danych osobowych
(w celu naszej „identyfikacji”) lub stosować się do wskazówek,
sugestii, rad, ostrzeżeń przedstawicieli w/w firm. Rozwiązaniem
przed nękającymi telefonami jest odpowiednie ustawienie wewnętrznych
parametrów telefonu, lub zmiana numeru.
Nie zastosowanie się do tego zalecenia skutkuje przejęciem
inicjatywy przez w/w firmę, uzyskania przez nią interesujących dla
niej informacji i, z reguły do doprowadzenia nas do niekorzystnego
rozporządzenia naszym majątkiem.
W żadnym wypadku nie wolno, nie tylko „iść na ugodę”, ale wręcz nie
należy rozmawiać wcale. Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej nie ma obowiązku rozmawiać z kimkolwiek (poza przypadkami ściśle określonymi w obowiązującym prawie).
Pisma kierowane do nas przez w/w podmioty gospodarcze trudniące się
windykacją nie mają żadnego znaczenia finansowego !
Osoba, która wypłaca firmom windykacyjnym pieniądze na podstawie
wątpliwej jakości korespondencji lub rozmów telefonicznych (jeszcze
bardziej wątpliwych) należy do naiwnych i zaspokaja niesprawdzone
zachcianki podmiotu społecznego (prywatnej firmy), co jest wysoce
Pieniądze wypłacamy tylko na prawomocny (!) sądowy nakaz zapłaty lub
notarialną ugodę – na co musi być konieczna zgoda i zalecenie
naszego prawnika....cdn