Source: http://zasp.pl/index.php?page=Pages&id=1699
Timestamp: 2019-08-18 00:43:11
Legal References Found: art. 121
 art. 82

Art. 10
 art. 158
 art. 223
 art. 185
 art. 355
 art. 469
 art. 777

Art. 82
 art. 917
 art. 300

Art. 113
 art. 79

Document Content:
Licznik odwiedzin : 3815697
Rozstrzygnięcie konfliktu wymaga spotkania się pozostających sporze stron w sądzie i wydania wyroku – to błędne przekonanie często pokutuje również wśród dyrektorów instytucji kultury tak w przypadku sporów z pracownikami jak i innymi podmiotami. Jednak w większości przypadków rozwiązaniem znacznie lepszym, oszczędzającym i czas i koszty jest ugoda. Spór w drodze ugody można przeciąć zarówno przed tym, gdy sprawa w ogóle trafi do sądu, jak i później gdy proces się już rozpocznie.
Niezależnie do genezy konfliktu warto też zwrócić się do mediatora. Są oni szkoleni specjalnie pod kątem godzenia zwaśnionych stron. W praktyce, tak jak dawniej najczęstszym sposobem polubownego zakończenia sporu jest ugoda sądowa.
Ważne. Ugoda to umowa stron za pomocą, której rozstrzygają one samodzielnie istniejący pomiędzy nimi spór oraz czynią sobie wzajemne ustępstwa. Ugoda zawarta przed mediatorem jaki i umowa zawarta w obecności sądu zastępuje wyrok i może po zaopatrzeniu jej w klauzulę wykonalności stanowić tytuł wykonawczy.
Ugoda pozasądowa pozwala zakończyć spór wcześniej. Główny minus jest tu taki, iż zobowiązanie, przyjęte na siebie w tej ugodzie nie będzie mogło być wyegzekwowane, ponieważ nie można na jej podstawie przeprowadzić egzekucji. Gdy druga strona zlekceważy zobowiązania przyjęte na siebie w ugodzie konieczne będzie wniesienie pozwu. Wyjątek od tej zasady obejmuje materialną odpowiedzialność pracownika za szkodę wyrządzoną instytucji ponieważ art. 121 (1) par. 1 kp przewiduje, że w razie niewykonania ugody dotyczącej naprawienia szkody przez pracownika, podlega ona wykonaniu w trybie, po nadaniu jej klauzuli wykonalności przez sąd pracy.
Ważne. Jeśli dyrektor chciałby uniknąć problemów związanych z ugodą pozasądową ale nie chce równocześnie mieć kontaktu z sądem, musi skorzystać z usług mediatora.
Dyrektor instytucji kultury nie musi sam negocjować ugody ani jej nawet podpisywać. Ugody tak pozasądowe jak i ugody zawarte przed sądem można zawierać za pośrednictwem pełnomocnika.
Jeśli sprawa trafi już do sądu również on może wysłać strony do mediatora jeśli tylko dyrektor czy pełnomocnik instytucji oraz druga strona konfliktu się na to zgodzą. Należy się tez przygotować, że niezależnie od tego czy będzie to sprawa cywilna czy pracownicza sędzia będzie namawiał do ugody i nie można mu czynić z tego powodu jakichkolwiek zarzutów. Przewodniczący składu sądu uprawniony jest wręcz do ponawiania propozycji ugodowego zakończenia sporu. Zrobić to może także po przeprowadzeniu części bądź całości postępowania dowodowego kiedy możliwa jest już wstępna ocena zasadności roszczeń powoda.
Ugoda sądowa zostaje wciągnięta do protokołu, lub w przypadku e-protokołu może też zostać zamieszczona w odrębnym dokumencie, który stanowi część protokołu. Musi zostać podpisana przez obydwie strony lub pełnomocników. Ugoda powinna dotyczyć wszystkich roszczeń powoda. Nie ma jednak przeszkód, aby objęła tylko część z roszczeń. Trzeba w niej dokładnie określić, jakie jest zobowiązanie pozwanego i w jakim terminie powinno zostać spełnione. Warto też zamieścić klauzulę o zrzeczeniu się pozostałych roszczeń wynikających z łączącego instytucję i przeciwnika procesowego stosunku prawnego co pozwoli uniknąć kierowania kolejnych spraw do sądu. W sporach z pracownikami zrzeczenie obejmuje jednak tylko tych roszczeń, których można się zrzec. Ugoda sądowa może przeciąć spory także dotyczące tych roszczeń, które nie były objęte pozwem, a są pomiędzy nimi sporne.
Konsekwencją zawarcia ugody jest umorzenie postępowania postanowieniem
Wydanie wyroku staje się w tej sytuacji zbędne. Najczęściej zawierane ugody dotyczą rozliczeń finansowych. Jeśli spór nie dotyczy jednego roszczenia, dyrektor powinien rozważyć, które z żądań są dla instytucji priorytetowe. Czasem warto bowiem zrezygnować z części roszczeń bądź uwzględnić niektóre z żądań drugiej strony, by uzyskać korzystny kształt ugody w sprawach najbardziej istotnych. Jeśli ugodę zawieramy z pracownikiem, ustalając jej warunki, należy pamiętać o zakazie zrzekania się wynagrodzenia i urlopu przez pracownika, ponieważ nawet pozornie korzystne dla pracownika wzajemne ustępstwa stron nie mogą prowadzić do naruszenia tych zakazów.
Ugoda powinna zawierać rozstrzygnięcie o kosztach procesu poniesionych przez strony, w szczególności zastępstwa procesowego. Możliwe jest ustalenie, że koszty procesu ulegną wzajemnemu zniesieniu, obciążą jedną ze stron w całości lub w części oraz określenie terminu w jakim koszty te mają zostać uiszczone. Przy braku zapisu na temat kosztów w samej ugodzie zniosą się one wzajemnie pomiędzy stronami.
Zawarcie ugody to z reguły oszczędność na kosztach procesu dla instytucji kultury
O ile uda się uniknąć angażowania sądu żadne koszty nie powstaną. Po zawarciu ugody sądowej sąd zwraca natomiast połowę uiszczonej opłaty od pisma wszczynającego postępowanie w instancji, w której sprawa zakończyła się zawarciem ugody sądowej.
Ugoda jest wyrazem woli stron i jej treść wynika z ich wzajemnych uzgodnień dyrektora instytucji i przeciwnika procesowego lub ich pełnomocników. Jej treść nie może być jednak zupełnie dowolna. Obowiązkiem sądu jest bowiem ocena zgodności ugody z prawem, z zasadami współżycia społecznego, oraz stwierdzenie czy proponowana ugoda nie prowadzi do obejścia prawa. Ma to zapobiegać na przykład procesom fikcyjnym albo ugodom, których jedynym celem jest udaremnienie roszczeń innych podmiotów W procesach pracowniczych sąd musi ponadto ocenić, czy ugoda nie narusza słusznego interesu pracownika. Ocena dopuszczalności ugody według tego ostatniego kryterium może być dokonana przez porównanie treści ugody z przysługującymi pracownikowi roszczeniami wynikającymi z przytoczonych przez niego okoliczności faktycznych (postanowienie Sądu Najwyższego z 21 lipca 2000 r., sygn. akt I PKN 451/00, OSNP 2002, Nr 5, poz. 116). Jeśli sad uzna ugodę za niedopuszczalną, odnotuje tę okoliczność w protokole dokończy postępowanie według ogólnych reguł i wyda wyrok.
Dyrektor powinien dokładnie przeanalizować warunki ugody
Wycofanie się z niej nie jest proste, mimo że do jej zawarcia prowadzi dobrowolna decyzja. Wyrażenie przez jedną ze stron procesu zgody na zawarcie ugody, a więc i na zakończenie postępowania sądowego, może być oczywiście jako czynność procesowa odwołana z przyczyn uzasadnionych aż do chwili uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania.
Materialnoprawny charakter ugody przesądza jednak o tym, iż odwołanie takie nie zawsze będzie jednak skuteczne ponieważ do ugody sądowej jako umowy stron procesu należy stosować przepisy o wadach oświadczenia umożliwiających uchylenie się od skutków złożonego oświadczenia (uchwała Sądu Najwyższego z 20 grudnia 1970 r., III PZP 43/69 – OSNCP 1970, z. 3, poz. 40). Strona chcąca osiągnąć taki skutek musi zatem wykazać, że jej oświadczenie woli dotknięte było wadą, która umożliwia uchylenie się od niego. Badanie dopuszczalności uchylenia się od skutków oświadczenia woli zawartego w ugodzie sądowej może być zgodnie z orzecznictwem SN dokonane w postępowaniu, w którym to oświadczenie zostało złożone (postanowienie SN z 14 czerwca 2005-06-14 V CK 691/04).
Należy to zrobić, w zażaleniu na postanowienie umarzające postępowanie na skutek zawarcia ugody sądowej. Powołać się można na wady oświadczenia woli (ewentualnie na niezgodność ugody z prawem lub zasadami współżycia społecznego). Formalne powołanie się na taką wadę np. błąd, nie wystarczy jednak aby uchylić ugodę. Kwestionujący ugodę musi bowiem wyraźnie podać przyczyny wadliwości oświadczenia, do sądu zaś należy ocena, czy przyczyny te są dostateczne do skutecznego uchylenia się od oświadczenia woli zawartego w ugodzie Środki prawne służące zniweczeniu skutków ugody są sformalizowane i wymagają istnienia określonych przesłanek, jest to bowiem dwustronna czynność prawna, podlegająca ochronie. Nadto przyczyny wadliwości oświadczenia woli strony zawierającej ugodę muszą być wyraźnie udokumentowane (postanowienie Sądu Najwyższego z 14 czerwca 2005 r., V CK 691/04).
Uchylenie się od skutków prawnych ugody jest możliwe na bazie każdej z podstaw dotyczących wad oświadczeń woli przewidzianych w przepisach art. 82–88 kc. Należą do nich:
błąd oraz jego kwalifikowana postać – podstęp, a także
W praktyce najczęściej spotyka się próby podważania ugód z powołaniem się na brak świadomości lub błąd. Uchylenie się od skutków prawnych ugody zawartej pod wpływem błędu jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy błąd dotyczy stanu faktycznego, który według treści ugody obie strony uważały za niewątpliwy, a spór albo niepewność nie powstałyby, gdyby w chwili zawarcia ugody strony wiedziały o prawdziwym stanie rzeczy (art. 918 kc). Nie można natomiast uchylić się od skutków prawnych ugody z powodu odnalezienia dowodów co do roszczeń, których ugoda dotyczy, chyba że została zawarta w złej wierze.
Podstaw do uchylenia się od skutków ugody sądowej nie daje ponowne przemyślenie przez osobę ją podpisującą bilansu korzyści i strat wynikających z ugody. Ugoda jest bowiem umową stron, w której czynią one sobie wzajemne ustępstwa. Dlatego okoliczności te powinny zostać należycie rozważone przed jej podpisaniem.
Ważne. Nigdy podstawą do unicestwienia ugody nie może być też ponowna ocena możliwości płatniczych tak instytucji, jak i jej przeciwnika procesowego.
Art. 10, art. 158, art. 223, art. 185, art. 355, art. 469, art. 777 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 1360).
Art. 82–88, art. 917–918 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 1025) w zw. z art. 300 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 2018 r. poz. 917 ze zm.).
Art. 113, art. 79 ust. 3c ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 623).