Source: http://www.pi.gov.pl/PARP/chapter_86197.asp?soid=3978D3DE56AB4F858198390BBD527732
Timestamp: 2017-11-23 11:06:56
Legal References Found: art. 14
 art. 179
 art. 179
 art. 189
 art. 189
 art. 198
 art. 175
 art. 175
 art. 299

Document Content:
Odpowiedzialność wspólników w spółce z o.o. Odpowiedzialność wspólników w spółce z o.o.
2011/01/03 11:00:54
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jako spółka kapitałowa mająca osobowość prawną, samodzielnie odpowiada za swoje zobowiązania. Odpowiedzialność za zobowiązania obejmuje cały majątek spółki i w tym zakresie jest nieograniczona. Ograniczenie odpowiedzialności odnosi się do wspólników spółki z o.o., którzy zasadniczo nie odpowiadają za jej zobowiązania, ale ryzykują utratę wniesionych wkładów, gdy sytuacja finansowa spółki staje się trudna. Przepisy kodeksu spółek handlowych oraz przepisy szczególne przewidują szereg okoliczności, które mogą powodować powstanie odpowiedzialności po stronie wspólników. Planując wstąpienie do spółki z o.o. bądź jej utworzenie, warto zwrócić uwagę na potencjalne zagrożenia.
Dofinansowywanie spółki
Obecne przepisy pozwalają założyć spółkę z kapitałem zakładowym w wysokości 5000,00 zł. Dla przedsiębiorców kwota ta nie stanowi zazwyczaj dużego obciążenia i w związku z tym przystępują oni do spółki chętnie z wkładami ograniczającymi się do tej kwoty. Szybko okazuje się jednak, że wniesione środki wystarczają zaledwie na pokrycie kosztów założenia i rejestracji spółki (samo zgłoszenie do KRS kosztuje 1500 zł) oraz opłacenie pierwszych faktur za prowadzenie księgowości czy najem. Pojawia się zatem problem dofinansowania spółki, który może być rozwiązany przez podwyższenie kapitału zakładowego, dopłaty do kapitału bądź pożyczki wspólników. Na tym etapie działalności i z tak małym kapitałem raczej nie ma co liczyć na wsparcie instytucji finansowych. Oznacza to, że wspólnicy muszą zaangażować kolejne środki, aby zapewnić spółce możliwość rozwinięcia skrzydeł i zdobycia pierwszych przychodów.
Zwiększając kapitał zakładowy, wspólnicy ryzykują jego utratę w razie niepowodzenia przedsięwzięcia. Niestety, podobnie może być przy wnoszeniu dopłat czy udzieleniu pożyczki. Często wspólnicy lekką ręką podpisują umowę spółki, w której przewidziane są wysokie dopłaty do kapitału (przykładowo 100- lub 1000-krotność wartości udziałów). Jeżeli jednocześnie umowa spółki bądź większość w kapitale zakładowym nie gwarantują wspólnikowi wpływu na podjęcie uchwały o wniesieniu dopłat, może się okazać, że jego zobowiązania wobec spółki wzrosną drastycznie. W razie braku wpłaty ustanowionych dopłat spółka będzie mogła dochodzić nawet sądownie zapłaty wraz z odsetkami oraz dochodzić odszkodowania, o ile w związku z brakiem wpłaty poniosła szkodę.
Udzielając pożyczki spółce, wspólnik powinien mieć na uwadze, że zgodnie z przepisami art. 14 § 3 k.s.h. uważa się wierzytelność wspólnika z tytułu pożyczki udzielonej spółce z o.o. za jego wkład do spółki w przypadku ogłoszenia jej upadłości w terminie 2 lat od dnia zawarcia umowy pożyczki. Oznacza to, że w razie spełnienia wskazanych przesłanek wspólnik nie będzie miał możliwości zgłoszenia swojego roszczenia o zwrot pożyczki w postępowaniu upadłościowym.
O ile udzielona pożyczka z zasady podlega spłacie, o tyle dopłaty wnoszone przez wspólników mogą, choć nie muszą, podlegać zwrotowi. W pierwszej kolejności decyzję o zwrocie dopłat musi podjąć zgromadzenie wspólników, a nawet gdyby wspólnicy zdecydowali o zwrocie, może się okazać, że nie zostały spełnione wymagania ustawowe.
Zgodnie z art. 179 § 1 k.s.h. dopłaty mogą być zwracane wspólnikom, jeżeli nie są wymagane na pokrycie straty wykazanej w sprawozdaniu finansowym. Oznacza to, że gdy sprawozdanie finansowe wykazuje stratę, dopłaty nie mogą być zwrócone. Co prawda umowa spółki może zawierać odmienne postanowienia w kwestii możliwości zwrotu dopłat w przypadku występowania straty i przewidywać taką okoliczność (przepis art. 179 § 1 k.s.h. ma dyspozytywny charakter), ale przed wypłatą zarząd powinien skontrolować stan pokrycia kapitału zakładowego z uwagi na zapis art. 189 § 2 k.s.h. – i w razie braku pokrycia kapitału odmówić zwrotu dopłat.
Wypłaty na rzecz wspólników
Gwarancyjna rola kapitału zakładowego spółki z o.o. wiąże się m.in. z możliwością bezprawnych wypłat z majątku na rzecz wspólników. Obowiązuje generalny zakaz zwracania wspólnikom wszelkich wkładów bądź ich części, chyba że zwrot wynika z czynności przewidzianej przepisami. Przepis art. 189 § 2 k.s.h. zakazuje jakichkolwiek wypłat z majątku spółki, gdy jest on potrzebny do pełnego pokrycia kapitału zakładowego. Mało istotny, wydawałoby się, zapis zaczyna mieć dla wspólnika bardzo istotne znaczenie, jeżeli związany jest on ze spółką nie tylko więzami korporacyjnymi, ale też stosunkami cywilnoprawnymi czy innymi, ponieważ zakaz dotyczy wszelkich wypłat na rzecz wspólników. Nie ma znaczenia podstawa prawna roszczenia wspólnika o zapłatę, tzn. czy jest to roszczenie z tytułu zwrotu dopłat, udzielonych pożyczek, umów sprzedaży czy dostawy na rzecz spółki, czy nawet z tytułu umowy o pracę. Zakaz dotyczy wszystkich wypłat do momentu, w którym majątek spółki nie osiągnie poziomu równego wysokości kapitału zakładowego. W konsekwencji, jeśli wspólnik spółki jest jednocześnie jej pracownikiem albo świadczy usługi na jej rzecz na innej podstawie prawnej, to każda zapłata czy wypłata wynagrodzenia będzie bezprawna, jeśli nastąpi przy braku pokrycia kapitału zakładowego. W takiej sytuacji wypłata na rzecz wspólnika, choćby najbardziej zasadna, będzie pociągała za sobą zobowiązanie do jej zwrotu na rzecz spółki.
Zgodnie z brzmieniem art. 198 k.s.h. wspólnik, który wbrew przepisom prawa lub postanowieniom umowy spółki otrzymał wypłatę (odbiorca), zobowiązany jest do jej zwrotu. Członkowie organów spółki, którzy są odpowiedzialni za taką wypłatę, odpowiadają za jej zwrot spółce solidarnie z odbiorcą. Jeżeli zwrotu wypłaty nie można uzyskać od odbiorcy ani od osób odpowiedzialnych za wypłatę, za ubytek w majątku spółki, który jest wymagany do pełnego pokrycia kapitału zakładowego, odpowiadają wspólnicy proporcjonalnie do posiadanych przez siebie udziałów. Nie jest to zatem odpowiedzialność solidarna. Kwoty, których nie można ściągnąć od poszczególnych wspólników, rozdziela się między pozostałych wspólników w stosunku do ich udziałów. Teoretyczny brak odpowiedzialności wspólników spółki z o.o. staje się iluzoryczny w takich okolicznościach. Roszczenia przedawniają się z upływem trzech lat, o ile wspólnik otrzymał wypłatę w dobrej wierze. Jeśli odbiorca wiedział o bezprawności otrzymanej wypłaty, roszczenie przedawnia się dopiero z upływem 10 lat od dnia wypłaty.
Przy wnoszeniu do spółki wkładów pieniężnych na pokrycie obejmowanych udziałów nie ma dla wspólnika ryzyka związanego z wadliwością wkładu. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w odniesieniu do wnoszonych aportów, tzn. wkładów niepieniężnych. Aportem mogą być rzeczy, prawa majątkowe, które można wycenić, określić ich wartość, umieścić w bilansie, zbyć, poddać egzekucji itp. Do spółki można więc wnieść samochód, drukarkę, nieruchomość, całe przedsiębiorstwo czy autorskie prawa majątkowe. Wnosząc aport, należy dokonać jego wyceny, która przełoży się na liczbę obejmowanych w zamian udziałów. Istotne jest przy tym, aby wartość aportu nie została określona zbyt wysoko w stosunku do jego wartości zbywczej (rynkowej). Wartość tę ustala się odpowiednio na dzień zawiązania spółki bądź uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego, uwzględniając, jaką cenę uzyskałaby spółka, chcąc sprzedać wniesione prawa. W razie przeszacowania wkładu wspólnik wnoszący wkład ponosi za to odpowiedzialność w oparciu o art. 175 § 1 k.s.h. bez względu na to, czy wiedział, czy też nie wiedział o przeszacowaniu wkładu oraz czy ponosi za to winę. Odpowiedzialność wspólnika ogranicza się do wyrównania spółce różnicy pomiędzy wartością zbywczą wkładu a wartością wskazaną przy wnoszeniu wkładu i jest solidarna z odpowiedzialnością członków zarządu, którzy dopuścili do rejestracji zawyżonego aportu. Termin przedawnienia dla odpowiedzialności wynikającej z art. 175 k.s.h. jest bardzo długi – wynosi 10 lat od dnia wniesienia wkładu. Dotyczy to zarówno wnoszenia wkładów przy zakładaniu spółki, jak i w związku z podwyższeniem kapitału zakładowego.
Wskazana odpowiedzialność ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że nie można zwolnić wspólnika w drodze czynności prawnej czy uchwały zgromadzenia wspólników. Wspólnik i członkowie zarządu zobowiązani są wyrównać spółce brakującą wartość na jej żądanie.
Obok przeszacowania wkładu może się zdarzyć, że wkład wnoszony do spółki ma wady prawne bądź fizyczne (przykładowo: wniesiona do spółki nieruchomość jest zanieczyszczona w sposób uniemożliwiający jej użytkowanie bez poniesienia znacznych nakładów przez spółkę, a fakt ten ujawniony został dopiero przy przystąpieniu do prac na terenie nieruchomości; wniesiony do spółki samochód był wcześniej kradziony i w trakcie eksploatacji przez spółkę zgłosił się właściciel). W takiej sytuacji realna wartość wkładu dla spółki jest niższa bądź nawet wkład nie ma żadnej wartości. Podobnie jak przy zawyżeniu wartości udziałów niezbędne jest określenie wartości zbywczej wkładu w chwili wnoszenia na dzień objęcia udziału. Wspólnik, który wniósł do spółki wadliwy wkład, choćby o wadzie nie wiedział, zobowiązany jest do wyrównania spółce różnicy pomiędzy przyjętą wartością wkładu a jego wartością z uwzględnieniem ujawnionej wady. Umowa spółki może przewidywać dodatkowe konsekwencje dla wspólników z tytułu ujawnionych nieprawidłowości dotyczących wniesionych wkładów.
Odpowiedzialność wspólnika za wady wnoszonego przez niego wkładu czy zawyżenie jego wartości wynika z gwarancyjnego charakteru kapitału zakładowego spółki z o.o. Skoro to spółka odpowiada za zobowiązania całym swoim majątkiem, a wspólnicy ograniczają swoje ryzyko tylko do wnoszenia wkładów, nie ma wątpliwości, że wkłady powinny być niewadliwe i mieć dla spółki realną wartość odwzorowaną w bilansie.
Choć egzekwowanie roszczeń związanych z działalnością spółki w organizacji jest raczej sporadyczne, wspomnieć należy, że za zobowiązania spółki kapitałowej w organizacji odpowiadają solidarnie spółka i osoby, które działały w jej imieniu. Przepisy przewidują dodatkowo solidarną odpowiedzialność wspólników spółki z o.o. w organizacji z tymi osobami i spółką. Odpowiedzialność wspólników za takie zobowiązania ogranicza się do wartości niewniesionego wkładu na pokrycie objętych udziałów.
Jeżeli wspólnik będzie działał w imieniu spółki w okresie od jej zawiązania do czasu zarejestrowania w Rejestrze Przedsiębiorców, jego odpowiedzialność, solidarnie ze spółką, będzie miała charakter nieograniczony i osobisty.
Warto pamiętać o zbiegu tytułów odpowiedzialności, jeżeli wspólnik decyduje się na objęcie jeszcze innych stanowisk w spółce. Zazwyczaj takie sytuacje mają miejsce, jeżeli wspólnik zostaje powołany jednocześnie do zarządu spółki. W takiej sytuacji zaczyna pełnić dwie funkcje w spółce i w związku z każdą z nich ponosić odpowiedzialność. Pomijając odpowiedzialność z tytułu uczestnictwa w spółce ponoszoną jako wspólnik, należy wspomnieć, że jeden z bardziej „bolesnych” przepisów regulujących odpowiedzialność członków zarządu statuuje art. 299 § 1 k.s.h. Zgodnie z nim, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Bezsprzeczne jest w doktrynie i orzecznictwie, że odpowiedzialność wspólnika nie ogranicza się do zakresów wskazanych powyżej, jeżeli wiążą go ze spółką jeszcze inne stosunki umowne. Tak więc pełniąc funkcję członka zarządu, wspólnik musi się liczyć z dalszymi konsekwencjami płynącymi z pełnienia przez niego dodatkowych funkcji.
Autor artykułu: Agata Okorowska
Kancelaria Prawna LAW-TAXES.pl we Wrocławiu
www.law-taxes.pl
Artykuł pochodzi z grudniowego Biuletynu Euro Info 2010, który jest wydawany przez ośrodek Enterprise Europe Network. Więcej artykułów znajdziesz na stronie www.een.org.pl
Zaproszenie do złożenia ofert na realizację zamówienia