Source: https://www.eporady24.pl/stalking_uporczywe_nekanie,pytania,6,80,10531.html
Timestamp: 2020-06-04 17:23:02
Legal References Found: art. 190
 art. 190
 art. 190
 art. 190
 art. 190
 art. 190
 art. 115
 art. 190
 art. 190

Document Content:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 05.12.2014
Jakie znamiona musi koniecznie posiadać postępowanie wobec byłej żony, by sąd nie mając wątpliwości wydał wyrok skazujący mnie za stalking? Czy 2-krotne włożenie do skrzynki pocztowej trzech wartościowych książek z dedykacją „przeczytaj, może w końcu mnie zrozumiesz” jest wystarczającym powodem do uznania tego działania za stalking i skazania przez sąd?
Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 190a Kodeksu karnego, dalej K.k., zgodnie z którym:
Nadto z treści Pana pytań wynika, iż w wiadomościach przesyłanych do byłej małżonki za pomocą książek nie było żadnych informacji o treści erotycznej, zastraszającej, mającej na celu wzbudzenie poczucia zagrożenia lub naruszenia prywatności. W tym przypadku wskazać należy na treść art. 190 K.k., zgodnie z którym:
„Art. 190. § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Wyraźnie podkreślić należy, iż zarówno przestępstwo o którym mowa w art. 190a i art. 190 K.k. ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Innymi słowy, aby organa ścigania podjęły jakiekolwiek czynności niezbędne jest złożenie stosownego wniosku w formie pisemnej lub ustnej.
Wskazać należy na stanowisko doktryny, mianowicie, iż „w razie wystąpienia skutku polegającego na naruszeniu prywatności innej osoby przez jej uporczywe, nieustanne dręczenie ustawodawca wymaga dodatkowo, aby było ono – verba legis – »istotne«. Wyklucza to zatem przyjęcie, że w grę wchodzi stalking, gdy ingerencja w sferę prywatności innej osoby będzie się mieściła »w granicach normy«, a formy niepokojenia będą błahe i zwyczajowo akceptowane. Wobec tak sformułowanego przepisu oczywiste staje się pytanie o owe granice. Przyjęcie, że wyznaczają je szeroko pojęte zasady współżycia społecznego, nie wydaje się wystarczające. Przykładowo bowiem, wysłanie wiadomości tekstowej czy nawiązanie połączenia telefonicznego z zasady wiąże się z wkroczeniem w sferę prywatności innej osoby. W granicach akceptowanych przez tę osobę nie stanowi ono zachowania bezprawnego, i to nawet wówczas, gdy odbywa się »ponad przeciętną miarę«, uwzględniając częstotliwość wysyłania SMS-ów, czas trwania rozmowy, nocną porę rozmowy telefonicznej itp. W takiej sytuacji ewentualne stosowanie art. 190a § 1 K.k. będzie wyłączone z uwagi na akceptację takiego zachowania przez drugą osobę (zgoda jako swoisty kontratyp pozaustawowy). Sprawca przestępstwa uporczywego nękania musi mieć zatem świadomość, że jego zachowanie stanowi istotne naruszenie prywatności innej osoby” (Golonka Anna, artykuł, Prokuratura i Prawo, 2012.1.88, Uporczywe nękanie jako nowy typ czynu zabronionego).
Do istoty uporczywości należą swoiste skutki, jakie w odczuciu pokrzywdzonego wywołuje swoim zachowaniem stalker. Warunkiem koniecznym jest wzbudzenie u odbiorcy poczucia zagrożenia lub spowodowania istotnego naruszenia prywatności. Istotnym jest jednak podkreślenie, iż poczucie zagrożenia winno być obiektywnie odczuwalne, tj. każda racjonalna osoba odczułaby je w sposób podobny. Nie ulega wątpliwości, iż niezwykle ważną okolicznością, będzie treść – tematyka książek, które pozostawiał Pan „w prezencie”. W mojej ocenie nie można jednak mówić o stalkingu, bowiem nie doszło do naruszenia prywatności (każdy bowiem może wysłać przesyłkę na konkretny adres), a także nie można mówić o uporczywości. Dwukrotne przesłanie publikacji książkowej nie czyni bowiem Pana zachowania uporczywym.
„Znamię uporczywości, którym posłużono się w art. 190a § 1 K.k., wymaga od sprawcy na tyle negatywnego nastawienia, że nie jest możliwe dopuszczenie się tego przestępstwa przy braku chęci, a jedynie przez przewidywanie możliwości jego popełnienia i godzenie się na realizację znamion typu czynu zabronionego przez sprawcę. Innymi słowy, uporczywy charakter czynu wyklucza zachowanie z zamiarem ewentualnym (wynikowym). Zastrzec jednak wypada, że element podmiotowy, którego wymaga wykładnia znamienia uporczywości, nabierze szczególnego znaczenia, gdy chodzi o stalking. »Zła wola« czy »negatywne nastawienie« sprawcy w tej sytuacji powinny być interpretowane przede wszystkim przez pryzmat obiektywnych okoliczności, a nie nastawienia sprawcy do pokrzywdzonego i podejmowanego względem niego zachowania. W takim wypadku o elemencie tym będzie świadczyło podejmowanie bezprawnego zachowania mimo świadomości, że jest ono niechciane przez adresata” (Golonka Anna, artykuł, Prokuratura i Prawo, 2012.1.88, Uporczywe nękanie jako nowy typ czynu zabronionego).
Odnosząc się natomiast do groźby wskazać należy co następuje.
Zasadnym jest zatem wyjaśnienie zwrotu groźba bezprawna. Definicję tego zwrotu zawiera art. 115 § 12 K.k., zgodnie z którym groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem.
Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 17 kwietnia 1999 r. (II KKN 171/96, Orz. Prok. i Pr. 1997, nr 10, poz. 4), do wypełnienia stanu faktycznego groźby karalnej „nie jest konieczne, aby sprawca miał rzeczywiście groźbę wykonać, ani też by istniały obiektywne możliwości jej spełnienia […] wystarczy, aby groźba wzbudziła w zagrożonym przekonanie, że jest poważna i zachodzi prawdopodobieństwo jej ziszczenia” (zob. też postanowienie SN z 23 lutego 2006 r., III KK 262/2005, LexPolonica, w uzasadnieniu którego podniesiono, że „dla bytu przestępstwa z art. 190 § 1 K.k. nie ma znaczenia, czy jego sprawca chce w przyszłości zrealizować groźby, ale czy urzeczywistnia zamiar wywołania obawy (u osób pokrzywdzonych) spełnienia gróźb”).
Nęka nas była żona partnera – czy to stalking?
Była żona mojego partnera prześladuje go, wykorzystując do tego ich syna. Jednocześnie utrudnia mojemu partnerowi kontakt z dzieckiem (nie prosi dziecka do telefonu, znajduje wymówki) oraz zarzuca mu, że nie interesuje się synem (sugeruje nawet, że ja zabraniam takiego kontaktu). Nęka nas także tele
Odpowiedzialność żony za długi męża Obraźliwe wpisy na forach internetowych Uciążliwy sąsiad lokalu usługowego Brat nie wpuszcza nas do mieszkania rodziców - co zrobić? Poszukiwany w Polsce za jazdę pod wpływem alkoholu Czy masaż erotyczny jest legalny? Podpisanie przez pracownika oświadczenia o niekaralności a wykroczenie drogowe Wyrok za zakłócanie ciszy nocnej Czy policja wydaje zaświadczenia o niekaralności? Złapanie pracownika na kradzieży pieniędzy z kasy