Source: http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/konkubinat-uprawnia-do-zmiany-nazwiska
Timestamp: 2018-01-21 01:08:24
Legal References Found: art. 1
 art. 9
 art. 4
 art. 4
 art. 5
 art. 7
 art. 7
 art. 8
 art. 4
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 47
 art. 8
 art. 47
 art. 4

Document Content:
Konkubinat uprawnia do zmiany nazwiska - Czytaj - www.lex.pl
Strona główna » Wiadomości » Analizy i komentarze » Konkubinat uprawnia do zmiany nazwiska
Konkubinat uprawnia do zmiany nazwiska
Pojęcie "życia rodzinnego", uznawane w krajowej praktyce za "ważny powód" zmiany nazwiska, obejmuje również osoby pozostające w związku konkubenckim osób tej samej i różnej płci - uważa sędzia Ewa Cisowska-Sakrajda.
- Zgadzam się z argumentacją co do roli i funkcji nazwiska w polskim porządku prawnym. Nie kwestionuję, że nazwisko ma znaczenie indywidualizujące i identyfikujące daną osobę w stosunkach urzędowych i prywatnych, ani tego, iż powinna je cechować stabilność i pewność. Nie podzielam natomiast stanowiska, że pozostawanie w związku partnerskim o charakterze konkubenckim przez osoby tej samej, jak i różnej płci nie stanowi "ważnego powodu" do zmiany nazwiska - napisała w zdaniu odrębnym sędzia Ewa Cisowska-Sakrajda.
Czytaj też>> NSA: konkubinat jednopłciowy to nie powód do zmiany nazwiska
Brak polskich przepisów to nie przeszkoda
Według sędziego Ewy Cisowskiej-Sakrajdy to stanowisko opiera się na błędnym założeniu, że – wobec braku w prawie krajowym regulacji prawnej normującej status osób pozostających w nieformalnym związku partnerskim, a także tradycyjnego definiowania rodziny jako obejmującej osoby pozostające w związku małżeńskim i dopuszczalności zmiany nazwiska wyłącznie przy zawieraniu małżeństwa – nie ma podstawy do zmiany nazwiska rodowego osoby pozostającej w związku nieformalnym opierającym się na silnych i trwałych więzach uczuciowych, emocjonalnych i gospodarczych na nazwisko partnera/partnerki.
Stanowisko to – pomimo nawiązania do mającej zastosowanie w sprawie regulacji prawnej - nie uwzględnia prawidłowej treści odpowiedniego prawa krajowego, ani wniosków płynących z wiążącego Polskę prawa międzynarodowego i orzecznictwa Trybunału Praw Człowieka. Chodzi o regulacje dotyczące praw podstawowych, przede wszystkim zaś gwarantowanego prawa do życia rodzinnego.
Argumentacja sądu co do istoty sporu formułowana na tle regulacji międzynarodowej i orzecznictwa Trybunału Praw Człowieka wykazuje też istotne sprzeczności i niekonsekwencje, a przede wszystkim w sposób wybiórczy traktuje ona materiały źródłowe. Wadliwie WSA w Łodzi przyjmuje również, że zmiana nazwiska w trybie administracyjnym stanowi wyjątek od zmiany nazwiska w drodze czynności cywilistycznej.
Kontrola obejmuje umowy międzynarodowe
Obecnie krajowy porządek prawny ma charakter wieloskładnikowy - odkreśla sędzia. Obejmuje on także akty ponadkrajowe stanowione przez organizacje międzynarodowe, których członkiem jest Polska. Fakt ten wpływa, co oczywiste, na zakres kontroli sądowoadministracyjnej administracji publicznej.
Przyjęte przez polskiego ustawodawcę w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych kryterium tej kontroli, jakim jest legalność (zgodność z prawem), obejmuje zatem również ratyfikowane przez Polskę umowy międzynarodowe. Konwencja o ochronie praw człowieka – mimo że w Konstytucji RP nie znalazły się do niej odesłania - była jednym ze źródeł inspiracji przy formułowaniu przepisów rozdziału II Konstytucji RP i jako umowa międzynarodowa, ratyfikowana za zgodą wyrażoną w ustawie, stanowi część polskiego porządku prawnego, jest bezpośrednio stosowana i w razie kolizji ma pierwszeństwo przed ustawą (art. 91 ust. 1–2 Konstytucji RP).
W procesie stosowania prawa krajowego może to prowadzić zarówno do współstosowania Konwencji z Konstytucją RP i ustawami, jak i do odwoływania się do postanowień Konwencji celem wzmocnienia lub uzupełnienia albo zmodyfikowania argumentacji opartej na normach prawa krajowego, tj. Konstytucji i ustaw.
Na tle art. 9 Konstytucji RP, statuującego generalną zasadę przestrzegania przez Polskę wiążącego ją prawa międzynarodowego, sformułowano trafny pogląd, że "w sytuacjach bezpośredniego stosowania norm prawa międzynarodowego, stosowanie to powinno uwzględniać znaczenie (interpretację), jakie tym normom nadają międzynarodowe instytucje powołane do orzekania na ich podstawie (Komitet Praw Człowieka, Europejski Trybunał Praw Człowieka, Europejski Trybunał Sprawiedliwości i inne)". Co więcej, w orzecznictwie polskiego Sądu Najwyższego od połowy lat 90. XX w. ugruntowuje się pogląd, że ustalenia Trybunału Praw Człowieka, wypełniające treścią postanowienia Konwencji, powinny być również uwzględniane przy interpretacji prawa polskiego.
Przepis art. 4 ust. 1 ustawy o zmianie nazwiska i imienia reguluje zmianę nazwiska w trybie administracyjnym. Stanowi on w polskim systemie prawnym odmienny od czynności cywilistycznej (wiążącej się z określonymi zdarzeniami, tj. np. zawarciem małżeństwa) sposób zmiany nazwiska
Jak twierdzi sędzia Cisowska-Sakrajda zmiana nazwiska na podstawie art. 4 u.z.i.n. nie ma nic wspólnego ze stanem cywilnym wnioskodawcy, czy też z jego zmianą, np. wskutek zawarcia czy rozwiązania małżeństwa. Co równie ważne zmiana stanu cywilnego jako następstwo np. zgonu małżonka nie rodzi podstaw do żądania zmiany nazwiska przyjętego w związku z uprzednim zawarciem małżeństwa ani też nie powoduje autonomicznej jego zmiany.
Ocenę przesłanek zmiany nazwiska w trybie administracyjnym należy zatem dokonywać w oderwaniu od cywilistycznej podstawy zmiany nazwiska. Nie ma prawnych przeszkód do zmiany nazwiska w trybie administracyjnym tak przez osobę pozostającą w związku małżeńskim, jak i osobę samotną czy też pozostającą w nieformalnym związku, o ile wykaże ona zaistnienie ważnych powodów do jego zmiany. Wniosek taki wynika również z nie mającego zastosowania w tej sprawie art. 5 u.z.i.n., wprowadzającego ograniczenia wyboru nazwiska, wskazanego przez wnioskodawcę we wniosku, jak i z art. 7 ust. 2 u.z.i.n. odnoszącego się do zmiany nazwiska noszonego po zawarciu małżeństwa.
Błahe i snobistyczne powody
Zdaniem sędzi Ewy Cisowskiej-Sakrajdy istnieje zakaz zmiany nazwiska z błahych czy snobistycznych powodów. W przeciwnym razie ustawodawca nie używałby sformułowania "wyłącznie z ważnych powodów". Jednakże zaistnienie powodów cechujących się istotnością stwarza potencjalną możliwość zmiany nazwiska. W dotychczasowej krajowej praktyce orzeczniczej administracyjnej i sądowej akcentuje się zobiektywizowane i zracjonalizowane kryteria oceny podawanych przez wnioskodawcę okoliczności mających w jego przekonaniu uzasadniać zmianę nazwiska. Z przepisów art. 7 i art. 8 u.z.i.n. wynika nadto, że zmiana nazwiska może dotyczyć zarówno nazwiska noszonego aktualnie, jak i nazwiska rodowego, zaś zmiana nazwiska przez obojga rodziców rozciąga się na zmianę nazwisk dzieci, urodzonych z takiego małżeństwa. Natomiast zmiana nazwiska przez jednego z rodziców rozciąga się na dzieci, urodzone w takim małżeństwie pod warunkiem, że drugi małżonek a także dzieci, które ukończyły 13 lat się na to zgodzą. Oznacza to, że nazwisko nie musi być jedynym "narzędziem" ustalenia pochodzenia osoby (przynależności do określonej rodziny) czy relacji (pokrewieństwa) między osobami należącymi do danej rodziny.
Ośmieszające nazwisko
W zakresie spornej w tej sprawie wykładni pojęcia "ważne powody" wskazać trzeba, że polski ustawodawca, określając w art. 4 ust. 1 u.z.i.n. przesłanki zmiany nazwiska, po niedookreślonym zwrocie "ważne powody" w sposób przykładowy wylicza konkretne okoliczności, uznane za uzasadniające zmianę nazwiska. Uzasadnieniem dla zmiany nazwiska jest posiadanie nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka, nazwiska na nazwisko faktycznie używane albo na nazwisko w przeszłości używane, lecz bezprawnie zmienione lub na noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada.
Wspólną cechą przykładowo wskazanych okoliczności jest fakt używania nazwiska bądź aktualnie bądź poprzednio. Używanie nazwiska ma zaśmiejsce zarówno w przypadku gdy zachodzi zgodność, jak i niezgodność pomiędzy faktycznie i metrykalnie używanym nazwiskiem.
Ważne powody zmiany wg. sądów
Ustawodawca nie wiąże przesłanki "ważne powody" wyłącznie z faktem używania nazwiska, lecz rozszerza jej zakres na inne okoliczności o ile posiadają wskazaną już cechę istotności ocenianą obiektywnie, a nie tylko subiektywnie.
NSA w swym orzecznictwie wylicza ważne powody zmiany nazwiska, takie jak: obawa przed zemstą, który jako świadek w sprawie karnej złożył obciążające zeznania czy trudności w znalezieniu pracy po odbyciu kary pozbawienia wolności, zła sytuacja finansowa wnioskodawcy, krótki okres czasu posługiwania się nazwiskiem po zawarciu małżeństwa, posiadanie dokumentów na dane nazwisko, dobre (złe) samopoczucie w związku z noszonym nazwiskiem, nieumiejętne, niewłaściwe lub nawet złośliwe odczytywanie nazwiska przez osoby trzecie, fascynacja inną kulturą, trudne relacje rodzinne, konflikt z pozostałymi członkami rodziny, zamiar rozpoczęcia życia na nowo ze zmienionymi danymi osobowymi, chęć posiadania nazwiska przybranej babki i darzenie jej sympatią.
Z powyższych przykładów wynika niewątpliwie, że w pojęciu "ważne powody" nie mieszczą się okoliczności noszące cechy kaprysu, fanaberii, snobizmu czy przekory wnioskodawcy niezadowolonego ze swojego "złego" nazwiska.
Trybunał w Starsburgu – nadając treść wskazanemu w art. 8 Konwencji prawu do życia prywatnego i rodzinnego - po raz pierwszy już we wczesnych latach 90-tych uznał imię i nazwiska za objęte ochroną tegoż przepisu.
W sprawie Burghartz, wyraźnie stwierdził, że nazwisko, mimo że nie jest wyraźnie wymienione w art. 8 Konwencji, jako środek identyfikacji osobistej oraz powiązania z rodziną musi być uznane za część życia prywatnego i rodzinnego, z której można korzystać bez dyskryminacji ze względu na płeć.
W sprawie Guillot Trybunał wyjaśnił ponadto, że wybór przez rodziców imienia dziecka jest kwestią osobistą i związaną z uczuciami, a zatem objęty jest ich sferą prywatną. Zmiana nazwiska i wydanie dokumentów urzędowych związane ze zmianą płci zostały uznane za objęte prawem do poszanowania życia prywatnego w rozumieniu art. 8 § 1 Konwencji.
Życie prywatne w Konstytucji RP
W polskiej doktrynie prawa konstytucyjnego na tle art. 47 Konstytucji RP podkreśla się, że ustrojodawca świadom tego co łączy poszczególne użyte w tym przepisie terminy (w tym życie prywatne i rodzinne) nie pragnął nadać ich wyróżnieniu cech rozłącznych, a zaakcentowawszy różnice między nimi, podkreślił, że można je traktować jako elementy samoistne. Zwraca się też uwagę na pojawiające się nowe potrzeby społeczne i odzwierciedlające je poglądy nauki oraz orzecznictwa sądowego. Akcentuje się nadto, że życie rodzinne aczkolwiek związane z życiem prywatnym (rozumianym jako wewnętrzne przeżycia osobiste człowieka i ich oceny, dotyczy szerszej sfery przeżyć i zdarzeń związanych z rodziną.
Rozważenia wymaga zatem, czy wskazywane przez skarżącą relacje (więzi emocjonalne, psychiczne i gospodarcze) z osobą tej samej płci mogą być uznane za relacje rodzinne i czy gdyby miały one charakter trwały mogłyby być uznane za "ważny powód" zmiany nazwiska rodowego skarżącej na nazwisko noszone przez partnerkę.
W prawie polskim nie ma uniwersalnej definicji rodziny. Wręcz przeciwnie dla potrzeb danej regulacji prawnej i wyłącznie na gruncie tej regulacji (np. prawa rodzinnego, spadkowego, pomocy społecznej), ustawodawca konstruuje wprost lub pośrednio różne definicje normatywne. Ich analiza pozwala jednakże na sformułowanie katalogu wspólnych elementów właściwych pojęciu "rodzina". Obejmuje ono - niezależnie od celu, dla którego poszczególne definicje zostały sformułowane - pozostawanie we wspólnocie; istnienie więzi czy to prawnych/faktycznych oraz trwały charakter tych więzi.
Nie można zatem odnosić pojęcia "życie rodzinne" wyłącznie do osób objętych tą definicją. Pojęcie "życia rodzinnego" na gruncie prawa krajowego trzeba natomiast interpretować z uwzględnieniem art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i art. 47 Konstytucji RP. Pojęcie "życia rodzinnego" rozumianego jako życie osób jednej płci pozostających w związkach emocjonalnych, płciowych i gospodarczych po raz pierwszy zostało "zdefiniowane" przez Trybunał Praw Człowieka w wyroku z dnia 24 czerwca 2010 r., w sprawie Schalk i Kopf, nr 30141/04, uznawanym w doktrynie za fundamentalne i przełomowe dla oceny praw par jednopłciowych życia rodzinnego pary jednopłciowej).
Życie rodzinne dla konkubentów
Od daty wydania tego orzeczenia Trybunał Praw Człowieka konsekwentnie już przyjmuje to stanowisko w swoich orzeczeniach w sprawach z elementem spornym na tle płci lub orientacji seksualnej, wprost stwierdzając, że związek zamieszkującej wspólnie pary jednopłciowej będącej w stałym, faktycznym związku partnerskim, wchodzi w zakres stosowania pojęcia "życia rodzinnego", tak samo jak wchodziłby w zakres stosowania tego pojęcia związek osób o różnej płci znajdujący się w takiej samej sytuacji.
Prowadzenie życia rodzinnego lub prywatnego może opierać się zatem na więcej niż jednym modelu i obok tradycyjnych małżeństw poszczególne państwa członkowskie przewidują inne formy prawne związków pozamałżeńskich. Nieliczne małżeństwa osób jednopłciowych, liczniejsze przypadki związków partnerskich tak osób różnopłciowych, jak i jednopłciowych, a także związki osób transseksualnych.
Konkludując ustawa o zmianie imienia i nazwiska stanowi samodzielną podstawą zmiany nazwiska, niezależnie od statusu cywilnego wnioskodawcy, w tym pozostawania przez niego w związku małżeńskim.
Pojęcie "życia rodzinnego", uznawane w krajowej praktyce za "ważny powód" zmiany nazwiska, obejmuje również osoby pozostające w związku konkubenckim osób tej samej i różnej płci; konstrukcja prawna zmiany nazwiska w trybie administracyjnym oparta jest – odmiennie niż np. na gruncie kategorycznego w treści przepisu art. 4a polskiej ustawy o podatku od spadków i darowizn – na pojęciu niedookreślonym "ważny powód" i uznaniu administracyjnym, co umożliwia objęcie jej zakresem także konkubentów.
Niebezpieczeństwo obejścia prawa?
Zmiana nazwiska osobie pozostającej w związku z osobą tej samej czy nawet różnej płci nie rodzi też obawy obejścia prawa - uważa sędzia WSA w Łodzi. Zmiana nazwiska na nazwisko partnerki w prawie polskim jest jedyną prawną możliwością zademonstrowania pozostawania w takim związku, ale nie jest równoznaczna ze zmianą stanu cywilnego, w tym z zarejestrowaniem związku partnerskiego czy zawarciem związku małżeńskiego, gdyż nie rodzi ono takich skutków prawnych. Zmiana nazwiska przez osobę homoseksualną, tak samo jak zmiana nazwiska np. przez osobę heteroseksualną niepozostającą w związku małżeńskim czy noszącą nazwisko ośmieszające, w odbiorze społecznym również może wywoływać takie same odczucia, tj. może mylnie sugerować zmianę stanu cywilnego.
Omyłki w nazwiskach
Równie mylące dla otoczenia mogą być dopuszczone prawem sytuacje, w których np. noszące to samo imię żony dwu braci w wyniku zawarcia małżeństwa przyjęły ich nazwisko i co nie jest wyjątkowe w polskich realiach społecznych mieszkają na tej samej posesji. Nie można też pomijać tej okoliczności faktycznej, że organy administracji publicznej – co jest znane z doświadczenia życiowego - zmieniły nazwisko kobiecie pozostającej w związku partnerskim z mężczyzną na nazwisko tego mężczyzny i to w sytuacji, gdy w każdej chwili mogła ona zawrzeć z nim małżeństwo. Faktem jest też wynikająca z akt administracyjnych okoliczność zmiany nazwiska mężczyźnie pozostającego w związku partnerskim z innym mężczyzną. Chodzi tu o zmianę nazwiska przez K. L. (decyzja Kierownika USC w K. z dnia 30 grudnia 2014r.).
Zmiany nazwisk celebrytów
Notoryjnie znane są też przypadki zmiany nazwisko celebrytom z powołaniem na okoliczności mieszczące się w pojęciu "życia rodzinnego". A także obszernie opisywana przez zainteresowanych w Internecie sprawa zmiany nazwiska przez dwu mężczyzn pozostających w związku partnerskim, tj. przez M. I. i J. S. z K. oraz P. G. i M. S. z W.
Oznacza to, iż krajowa praktyka administracji publicznej nie jest spójna, co tym bardziej wymagało wskazania przez organ powodów ingerencji w prawo podstawowe. Ponadto korzystne rozstrzygnięcia innych organów administracyjnych dowodzą również zmiany przez administrację polityki administrowania zapewne pod wpływem zmian zachodzących w polskim społeczeństwie i mentalności.
Źródło: Fragmenty zdania odrębnego sędziego WSA w Łodzi Ewy Cisowskiej-Sakrajdy do wyroku WSA w Łodzi z dnia 21 października 2015 r., III SA/Łd 679/15
Fryd IP: 81.219.* 11-10-2017
Co za idiotyczna propaganda w wykonaniu tej sędzi. Szkoda czasu na publikowanie takich bzdur.