Source: https://www.zanettaiprawo.pl/2019/09/co-musi-wiedziec-rodzic-o-prawie.html
Timestamp: 2020-07-10 13:11:58
Legal References Found: art. 98
 art. 101
 art. 101
 art. 101
 art. 101
 art. 1015
 art. 1015
 art. 583
 art. 927
 art. 9

Document Content:
Żanetta i prawo: Co musi wiedzieć rodzic o prawie spadkowym, by właściwie chronić interesy swojego dziecka?
Władza rodzicielska i zarząd majątkiem dziecka
Na samym początku, dla właściwego zrozumienia poruszanego dzisiaj tematu, należy zwrócić uwagę na przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego odnoszące się do władzy rodzicielskiej i zarządu majątkiem dziecka.
Zgodnie z KRO władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny. Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia (art. 95 KRO).
Zapewne większość z rodziców jest świadoma, że jest przedstawicielem ustawowym swojego dziecka. Wynika to z art. 98 KRO, który stanowi, że rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską. Jeżeli dziecko pozostaje pod władzą rodzicielską obojga rodziców, każde z nich może działać samodzielnie jako przedstawiciel ustawowy dziecka.
Dla nas w kontekście prawa spadkowego ważne są również przepisy dotyczące zarządu majątkiem dziecka.
Jak stanowi art. 101 KRO, rodzice obowiązani są sprawować z należytą starannością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską. Zarząd ten nie obejmuje zarobku dziecka ani przedmiotów oddanych mu do swobodnego użytku (wiedzieliście? tzn., że np. wynagrodzenie za praktyki ucznia szkoły zawodowej pozostaje w jego wyłącznej dyspozycji). Dla nas w kontekście rozważań o prawie spadkowym istotny jest zapis art. 101 KRO, zgodnie z którym rodzice bez zezwolenia sądu opiekuńczego nie mogą dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko.
Za chwilę powrócę do pojęcia czynności przekraczającej zwykły zarząd majątkiem dziecka, ale najpierw chcę wspomnieć, że w KRO znajduje się również bezpośrednio związany z prawem spadkowym zapis, zgodnie z którym w umowie darowizny albo w testamencie można zastrzec, że przedmioty przypadające dziecku z tytułu darowizny lub testamentu nie będą objęte zarządem sprawowanym przez rodziców. W takim przypadku, gdy darczyńca lub spadkodawca nie wyznaczył zarządcy, zarząd sprawuje kurator wyznaczony przez sąd opiekuńczy.
Czynność przekraczająca zwykły zarząd majątkiem dziecka
Zacznijmy od wyjaśnienia czym ogólnie jest zarząd majątkiem dziecka. W oparciu o cytowany powyżej art. 101 KRO, zarząd majątkiem dziecka należy rozumieć jako czynności faktyczne, prawne i procesowe dotyczące majątku dziecka, a przez majątek należy rozumieć ogół aktywów i pasywów.
Czym są zatem czynności przekraczające zwykły zarząd majątkiem dziecka? Nie ma definicji ustawowej tego pojęcia, a jego wyjaśnienia podejmował się Sąd Najwyższy.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 17.10.2000 r., I CKN 319/00, LEX nr 536776, wskazał: „Przy wykładni pojęcia czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art. 101 § 3 k.r.o. należy stosować obiektywne i sprawdzalne – w okolicznościach rozpoznawanej sprawy – kryteria, które m.in. obejmują ciężar gatunkowy i wartość przedmiotu dokonanej czynności, jej skutków w sferze majątku małoletniego, szeroko pojęte dobro dziecka i ochrona jej interesów życiowych”.
Jak widzicie Sąd Najwyższy nie wskazuje nam, które sprawy dokładnie są sprawami przekraczającymi zwykły zarząd, a podaje nam kryteria według których należy to oceniać. Nie podaje np. granicy przesunięć majątkowych w obrębie majątku dziecka, które stanowią, że w danej sytuacji mamy do czynienia już z czynnością przekraczającą zwykły zarząd. Bo każda sytuacja wymaga rozważenia, stąd też i rodzice powinni pozostawać czujni. I tak, jak przesunięcia kwotami rzędu 100, 200 zł co do zasady zakwalifikujemy jako zwykły zarząd, o tyle już kwoty w tysiącach będą musiały zostać poddane ocenie.
Zdolność prawna - krótkie przypomnienie
Zanim przejdziemy do prawa spadkowego, w tym miejscu pragnę przypomnieć, że dziecko ma zdolność prawną od urodzenia, natomiast pełną zdolność do czynności prawnych, a tym samym zdolność procesową, nabywa z chwilą uzyskania pełnoletności, czyli skończenia 18 lat. Więcej na ten temat pisałam TU.
Zarząd majątkiem dziecka a prawo spadkowe
Skoro już wiemy, że dziecko ma zdolność prawną od urodzenia, czyli może być podmiotem praw i obowiązków, to możemy przejść do tego jak to się ma do prawa spadkowego.
Ni mniej, ni więcej jak w ten sposób, że dziecko może być spadkobiercą (spadkodawcą też, choć to temat, który wywołuje pewien smutek już na starcie). Co więcej, przy dziedziczeniu ustawowym dzieci spadkodawcy wraz z jego małżonkiem należą do pierwszej grupy spadkobierców ustawowych (art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego) oraz w zgodzie z obowiązującymi regułami polskiego prawa spadkowego, co do zasady w momencie, w którym rodzic dziecka odrzuci spadek lub z innych przyczyn go nie nabędzie, przejdzie on na jego dzieci. To tak w dużym uproszczeniu, ale zawsze należy mieć to na uwadze, że zachodzi takie prawdopodobieństwo. Poza tym dziecko może zostać powołane do spadku na podstawie testamentu. Zasady dziedziczenia ustawowego i testamentowego zostaną omówione w odrębnych postach.
Skoro już wiemy, że dziecko może być spadkobiercą, a wcześniej rozwodziłam się nad kwestiami dotyczącymi zarządu majątkiem dziecka, to już się pewnie domyślacie, że złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku w imieniu dziecka jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd majątkiem małoletniego i wymaga zgody sądu opiekuńczego.
Jak wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, przypieczętowanym jego uchwałą
z 22.05.2018 r., III CZP 102/17, LEX nr 2488790, podjętą przez siedmiu sędziów: „złożenie przez rodziców w imieniu małoletniego dziecka oświadczenia o odrzuceniu spadku jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka”. Bez znaczenia jest przy tym przewyższanie pasywów nad aktywami lub też wchodzenie w skład spadku samych pasywów.
Na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku mamy 6 miesięcy od momentu dowiedzenia się o tytule powołania do spadku (art. 1015 § 1 KC) . Po tym terminie, co do zasady, nie można skutecznie złożyć takiego oświadczenia. Jest to również istotne z punktu widzenia rodziców w kontekście powołania do spadku dziecka. Jak wskazuje orzecznictwo Sądu Najwyższego termin z art. 1015 § 1 KC jest terminem zawitym, co oznacza, że rodzice tracą uprawnienie do skutecznego złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po upływie 6 miesięcy od dowiedzenia się przez nich o tytule powołania małoletniego do spadku (postanowienie SN z 25.05.2012 r., I CSK 414/11, LEX nr 1254617). Zgodnie z uchwałą SN z 22.05.2018 r., III CZP 102/17, LEX nr 2488790, termin przewidziany w art. 1015 § 1 KC nie może się skończyć przed prawomocnym zakończeniem postępowania o zezwolenie na złożenie przez małoletniego spadkobiercę oświadczenia o odrzuceniu spadku. Jak podkreślił SN: „Jeżeli postępowanie przed sądem opiekuńczym zakończyło się wcześniej, oświadczenie o odrzuceniu spadku przez małoletniego może być złożone w dowolnym momencie, aż do upływu terminu. Jeżeli jednak zakończyło się później, powinno być złożone niezwłocznie”.
Kwestie związane z zezwoleniem na dokonanie czynności przekraczającej zwykły zarząd majątkiem dziecka reguluje Kodeks postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 583 KPC, zezwolenia na dokonanie przez rodziców czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka lub na wyrażenie przez rodziców zgody na dokonanie takiej czynności przez dziecko sąd opiekuńczy udziela na wniosek jednego z rodziców po wysłuchaniu drugiego. Postanowienie sądu opiekuńczego w tym przedmiocie staje się skuteczne dopiero z chwilą uprawomocnienia się i nie może być zmienione ani uchylone, jeżeli na podstawie zezwolenia powstały skutki prawne względem osób trzecich.
Wyjątkowy status dziecka, które zostało poczęte, a jeszcze się nie urodziło - czyli o co chodzi z nasciturusem?
Zgodnie z art. 927 § 2 KC dziecko w chwili otwarcia spadku już poczęte może być spadkobiercą, jeżeli urodzi się żywe. Jak wcześniej wspominałam dziecko/człowiek posiada co do zasady zdolność prawną od chwili urodzenia. Ta zdolność prawna sprawia, że możemy być podmiotem praw i obowiązków, w tym spadkobiercami. Jak zatem widzimy cytowany przepis jest wyjątkiem od ogólnej reguły, że spadkobiercą może być osoba fizyczna żyjąca w chwili otwarcia spadku. Temat zdolności prawnej dziecka poczętego od wielu lat jest przedmiotem wielu rozważań prawnych i kontrowersji, natomiast w kontekście brzmienia przedmiotowego przepisu należy wskazać, że tutaj co do pewnych uprawnień dziecka poczętego nie ma co dyskutować - staje się ono spadkobiercą przy łącznym spełnieniu dwóch przesłanek - było poczęte w chwili otwarcia spadku (chwilą otwarcia spadku jest chwila śmierci spadkodawcy), a następnie urodziło się żywe.
W kontekście tego, czy dziecko urodziło się żywe, nie można nie wspomnieć o art. 9 Kodeksu cywilnego, statuującym domniemanie, żywego urodzenia dziecka. Co to oznacza? Nie ma konieczności udowodniania, że spadkobierca będący w chwili otwarcia spadku dzieckiem poczętym urodził się żywy. Ciężar obalenia tego domniemania spoczywa na tym uczestniku postępowania w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku, który twierdzi, że dziecko urodziło się martwe.
Dzisiejszy wpis jest tylko częścią problematyki związanej z dziedziczeniem dzieci. Wydaje mi się jednak, z praktyki i spraw, z którymi się spotykałam, że świadomość tego, że dzieci dziedziczą jest konieczna. Świadomość tego, że żeby odrzucić spadek w imieniu dziecka, potrzebujemy zgody sądu również jest konieczna. Rodzice zazwyczaj przychodzą do prawnika w momencie, w którym wniosek o wyrażenie zgody trzeba składać jak najszybciej, ale dobrze, że w ogóle do niego trafiają. Ilu jest jednak takich, którzy nie trafiają, można zaobserwować w różnych sensacyjno-informacyjnych programach, które nie tylko pokazują nieszczęścia ludzi, ale często ich głęboką nieświadomość prawną. O co mogę zaapelować? W dobie nieodpłatnej pomocy prawnej, naprawdę można uzyskać rzetelne informacje z zakresu prawa spadkowego, dlatego drążmy i korzystajmy w porę. Bo po odpowiedniej porze można zrobić niewiele.
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145),
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1360),
Jędrejek G., Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz aktualizowany, LEX,
Skowrońska-Bocian E., Prawo spadkowe, Warszawa 2012.
Autor: Żanetta Charemska o 10:11
Anonimowy 30 września 2019 06:31
Czy mogłaby Pani napisać o swoich dotychczasowych wrażeniach z III roku aplikacji? Z tego co wiem, na III roku są dwa kolokwia. Który rok aplikacji był dla Pani najtrudniejszy? Pozdrawiam.
Żanetta Charemska 1 października 2019 09:55
Post podsumowujący III rok aplikacji pojawi się w okolicach listopada. Tak, na III roku są dwa kolokwia - z etyki i prawa i postępowania administracyjnego. Najtrudniejszy był II rok, są 4 duże kolokwia, praktycznie od późnej wiosny do późnej jesieni jest się w ciągu kolokwiów. Pozdrawiam również.