Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-c-1552-16-wyrok-sadu-okregowego-w-warszawie-522817931
Timestamp: 2020-05-30 08:12:59
Legal References Found: art. 299
 art. 96
 art. 1
 art. 2
 art. 11
 art. 7862
 art. 840
 art. 840
 art. 840
 art. 95
 art. 95
 art. 244
 art. 252
 art. 2
 art. 76
 art. 20
 art. 245
 art. 234
 art. 245
 art. 233
 art. 95
 art. 252
 art. 333
 art. 485
 art. 244
 art. 6
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 354
 art. 354
 art. 354
 art. 354
 art. 354
 art. 100
 art. 113
 art. 113
 art. 113

Document Content:
III C 1552/16 - Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie
Opublikowano: LEX nr 2724235
III C 1552/16
Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2019 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa J. Ł. przeciwko pozwanemu (...) Bank S.A. w W.; o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności;
1. pozbawia wykonalności tytuł egzekucyjny w postaci bankowego tytułu egzekucyjnego nr (...) z dnia 24 stycznia 2013 r. wystawiony przez (...) Bank S.A. w W., któremu postanowieniem z dnia 13 lutego 2013 r. w sprawie syg. akt II Co 729/13 Sądu Rejonowego Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu została nadana klauzula wykonalności, ponad kwotę 1.638.593,22 (jeden milion, sześćset trzydzieści osiem tysięcy, pięćset dziewięćdziesiąt trzy, 22/100) w tym ponad kwotę kapitału zapadłego w wysokości 1.335.015,30 (jeden milion, trzysta trzydzieści pięć tysięcy, piętnaście, 30/100) złotych od którego naliczane są dalsze odsetki od dnia 25 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty w stosunku do dłużnika J. Ł.;
3. nakazuje pobrać od powoda J. Ł. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie, kwotę 3.467,88 (trzy tysiące, czterysta sześćdziesiąt siedem, 88/100) złotych tytułem wydatków;
4. w pozostałym zakresie odstępuje od obciążania powoda J. Ł. nieuiszczonymi kosztami sądowymi przejmując je na rachunek Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie.
Pozwem z dnia 9 listopada 2015 r., sprecyzowanym następnie w piśmie z dnia 25 kwietnia 2016 r., skierowanym do Sądu Rejonowego - (...) w P., J. Ł. wniósł o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci bankowego tytułu egzekucyjnego, wystawionego w dniu 24 stycznia 2013 r. przez (...) Bank S.A. w W. o sygn. (...), zaopatrzonego przez Referendarza Sądowego klauzulą wykonalności z dnia 13 lutego 2013 r., wydaną w sprawie II Co 729/13 lub ewentualnie pozbawienie wykonalności w części, stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą wskazaną przez pozwany Bank, a tą, jaka wynika z faktycznego stanu rzeczy, zarzucając wskazanie w tytule nieprawdziwych - zawyżonych kwot naliczonych wobec (...) Bank S.A. w W. wierzytelności. Domagał się również zwolnienia go od uiszczenia opłaty sądowej od pozwu w całości ( pozew i pismo - k. 2 akt, k. 5 akt).
W uzasadnieniu pozwu, powód wskazał, że wystawiony przez (...) Bank S.A. w W. bankowy tytuł egzekucyjny zawiera nieprawdziwe dane na temat wysokości zadłużenia, wynikającego z zawartej umowy o kredyt hipoteczny, podając, że po zawartym w dniu 3 kwietnia 2012 r. porozumieniu, doszło do wpłat, o które należało pomniejszyć zadłużenie - w ocenie powoda rozbieżność pomiędzy kwotą wskazaną w (...) a dokumentem porozumienia wynosi 111.501,21 zł (sprecyzowanie żądań k. 20-21).
Postanowieniem z dnia 13 stycznia 2017 r. powód został zwolniony od kosztów sądowych w części, tj. od opłaty od pozwu w całości, zgodnie z wnioskiem (postanowienie - k. 63 akt).
W odpowiedzi na pozew z dnia 17 lutego 2017 r. (...) Bank S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa jako bezzasadnego i nieuzasadnionego, domagając się zasądzenia na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych ( odpowiedź na pozew - k. 77-78v. akt). W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, iż w toku postępowania w sprawie nadania przedmiotowemu tytułowi klauzuli wykonalności wykazane zostały wszelkie niezbędne przesłanki i przedłożono w nim wymagane dokumenty. W ocenie pozwanego, zarzuty powoda odnośnie wysokości wierzytelności są chybione, z uwagi na treść zawartych aneksów, powiększających kwotę zadłużenia. Wedle pozwanego, strony ustaliły w nich, że odsetki naliczone w okresie karencji zostaną doliczone do kwoty kapitału kredytu w dwóch przypadkach: po upływie okresu karencji lub w wypadku wypowiedzenia umowy kredytu. W związku z wypowiedzeniem umowy kredytu, zaległe odsetki w wysokości 114.670,29 zł oraz 36.630,92 zł tytułem kapitału niewymagalnego zostały doliczone do uprzedniej kwoty 1.349.190,69 zł.
W toku procesu, pozwany wskazał, iż w dniu 28 stycznia 2017 r. wysokość odsetek karnych została podwyższona z 10% na 14%. Następnie, w dniu 10 marca 2017 r. wysokość odsetek karnych została przywrócona do poziomu 10%, ale w okresie od 28 stycznia 2017 r. do dnia 10 marca 2017 r. Bank niesłusznie naliczał odsetki karne w wysokości 14% ( pismo - k. 162 akt).
Strony w toku postępowania podtrzymywały dotychczasowe stanowiska.
W dniu 19 czerwca 2010 r. J. Ł. i M. Ł. zawarli umowę kredytu hipotecznego (...) nr (...) (...), na zakup mieszkania przy ul. (...) w W. z terminem spłaty do dnia 7 sierpnia 2040 r. ( umowa - k. 118-126 akt). Na podstawie umowy, pozwany udzielił powodowi kredytu w wysokości 1.293.574,85 zł. Jako zabezpieczenie kredytu wskazano hipotekę zwykłą na kwotę 1.293.574,85 zł oraz hipotekę kaucyjną do kwoty 905.502,40 zł na przedmiotowej nieruchomości. Kredytobiorcy poddali się egzekucji do kwoty 2.587.149,70 zł. Rata kredytu wynosiła 10.047 zł. Kredytobiorca zobowiązał się dokonywać w okresie umownym spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w terminach, kwotach i na rachunek wskazany w aktualnym harmonogramie spłat. Bank naliczał odsetki za każdy dzień korzystania z kredytu, od dnia jego wypłaty do dnia spłaty w wysokości 1/360 stopy procentowej, mającej zastosowanie w danym dniu do kredytu. W przypadku niespłacenia przez kredytobiorcę w terminie wierzytelności z tytułu umowy po upływie wypowiedzenia, niespłacona kwota stawała się zadłużeniem przeterminowanym, od którego Bank pobierać mógł odsetki od należności przeterminowanych do dnia poprzedzającego spłatę w wysokości 4-krotności oprocentowania kredytu lombardowego. Bank miał prawo wypowiedzieć umowę z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę któregokolwiek z warunków udzielenia kredytu, niewykonania lub nieterminowego regulowania zobowiązań, w szczególności, gdy kredytobiorca zalegał w całości lub części z zapłatą dwóch rat kredytu i pomimo wezwania do zapłaty, nie spłacił zaległości w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Załącznikami do umowy kredytu pozostawał: regulamin kredytowania hipotecznego Banku, tabele opłat i prowizji Banku, dyspozycja uruchomienia środków i oświadczenia o ryzyku stopy procentowej.
Wraz z umową kredytu, powód podpisał umowę przeniesienia środków pieniężnych w wysokości 25.000 zł jako zabezpieczenie spłaty na okres rozpoczynający się w dniu zawarcia umowy a kończący w dniu, w którym cała kwota wierzytelności zostanie nieodwołalnie, bezwarunkowo oraz w pełni zapłacona (wtedy Bank zwraca całość kaucji); w przypadku opóźnienia w spłacie, Bank był uprawniony do zrealizowania swoich uprawnień poprzez zaliczenie kaucji wraz z naliczonymi i niewypłaconymi jeszcze odsetkami na spłatę wierzytelności, wtedy kredytobiorca zobowiązany był do uzupełnienia środków do kwoty kaucji w terminie 30 dni po pobraniu środków, a przypadku niewywiązania się z tego, Bank uprawniony był do podniesienia oprocentowania kredytu o 2 punkty procentowe ( umowa - k. 146-148 akt).
Umowa kredytowa zmieniana była aneksami:
- z dnia 7 czerwca 2011 r. ( aneks - k. 112-113 akt) - na jego mocy określono, iż hipoteka osiągnie wysokość do kwoty 2.199.077,25 zł ( aneks - k. 112-113 akt);
- z dnia 13 lipca 2011 r. ( aneks - k. 114-117 akt) - na jego mocy kredytobiorcy potwierdzili wysokość zaległości w spłacie w kwocie 77.593,54 zł, w tym odsetki - 70.029,54 zł, wyrażając zgodę na przystąpienie do restrukturyzacji, dotyczącej czasowego zmniejszenia wysokości i odroczenia spłaty części rat kredytu przez okres 60 miesięcy; strony postanowiły, że okres spłaty kredytu zostanie przedłużony do dnia 31 marca 2048 r., a w okresie 60 miesięcy od wejścia w życie aneksu, zobowiązali się do zapłaty miesięcznych rat w wysokości 5.100 zł, zaliczanych na poczet spłaty kapitału kredytu; pozwany udzielił powodowi karencji w spłacie zobowiązania, w czasie jej trwania odsetki kredytu były naliczane, ale ich spłata została zawieszona.
Pomimo udzielenia powodowi ulgi w spłacie rat, powód dokonywał ich z opóźnieniem: wpłacił 10.000 zł w dniu 6 maja 2011 r., 10.000 zł w dniu 18 maja 2011 r., 6.997 zł w dniu 19 lipca 2011 r. i 6.020 zł w dniu 17 sierpnia 2011 r. ( potwierdzenia operacji - k. 149-150 akt, zestawienie wpłat - k. 180 akt). W dniu 12 września 2011 r. doszło do spłaty raty kredytu w wysokości 5.117 zł i przeksięgowania środków w kwocie 903 zł. Od 7 grudnia 2011 r. powód zaprzestał uiszczania jakichkolwiek rat.
W dniu 2 kwietnia 2012 r. powód wraz z małżonką zawarli z Bankiem porozumienie, potwierdzające ich stan zadłużenia wobec wierzyciela, tj. stan kapitału niewymagalnego na kwotę 1.349.190,69 zł, w którym strony postanowiły, iż spłata zadłużenia, wynikająca z zawartej umowy kredytu będzie następowała zgodnie z jej postanowieniami, a dłużnicy zobowiązali się do wykonywania wszystkich jej postanowień, w tym do dokonywania wpłat w terminach i wysokościach określonych w aktualnym harmonogramie spłat ( porozumienie - 22-22v akt).
W związku z nienależnym wykonywaniem przez kredytobiorców postanowień umownych - brakiem spłaty kolejnych rat, stosunek zobowiązaniowy został rozwiązany w wyniku oświadczenia Banku o wypowiedzeniu z dnia 16 maja 2012 r. z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia ( wypowiedzenie - k. 109 akt). Wysokość należności Banku według stanu na dzień rozwiązania umowy, tj. 28 czerwca 2012 r. wynosiła łącznie 1.451.913,58 zł, w tym: kapitał zapadły - 1.335.015,30 zł, odsetki umowne zapadłe - 114.800,44 zł, odsetki karne - 2.097,84 zł ( opinia biegłego sądowego z zakresu bankowości A. M. - k. 202 i n. akt).
Mając na uwadze upływ terminu wskazanego w wypowiedzeniu, pozwany postawił całą wierzytelność w stan wymagalności i w dniu 24 stycznia 2013 r. wystawił bankowy tytuł egzekucyjny o nr (...), zgodnie z treścią którego kwota należnego zobowiązania do spłaty wynosiła 1.666.265,20 zł, w tym kwota główna, niespłacony kapitał - 1.460.691,90 zł, odsetki za opóźnienie naliczane od kwoty niespłaconego kapitału w wysokości 22% od dnia 6 marca 2012 r. do dnia 24 styczna 2013 r. - 205.501,53 zł oraz opłaty i inne prowizje - 71,77 zł; wierzycielowi przysługiwały również dalsze odsetki od kwoty kapitału naliczane według stopy procentowej obowiązującej w Banku naliczonymi w wysokości średniego oprocentowania WIBOR dla 3 miesięcznych lokal na rynku międzybankowym z 10 ostatnich dni roboczych ostatniego miesiąca poprzedniego kwartału, powiększonej o 25 punktów procentowych, z zastrzeżeniem, że nie mogą przekroczyć 4-krotności stopy kredytu lombardowego NBP, które na dzień sporządzenia tytułu wynoszą 22% w stosunku rocznym, począwszy od dnia 25 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty odsetek umownych za okres korzystania z kapitału od dnia 25 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty liczono dalsze odsetki ustawowe ( (...) k. 108 akt).
Na dzień wystawienia (...), tj. na dzień 24 stycznia 2013 r. prawidłowa należność do spłaty przez powoda wynosiła łącznie 1.638.593,22 zł, w tym: kapitał zapadły - 1.335.015,30 zł, odsetki umowne zapadłe - 114.800,44 zł, odsetki karne - 188.777,48 zł ( opinia biegłego sądowego z zakresu bankowości A. M. - k. 202 i n. akt).
Na podstawie wniosku pozwanego, w dniu 13 lutego 2013 r. Referendarz Sądowy Sądu Rejonowego Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu zaopatrzył wskazany tytuł klauzulą wykonalności z dnia 13 lutego 2013 r., wydaną w sprawie II Co 729/13 ( postanowienie - k. 104-105 akt). Z postanowienia wynikało, iż wymagalne roszczenie wobec dłużników wynosi 1.666.265,20 zł wraz z dalszymi odsetkami umownymi naliczanymi według stopy procentowej obowiązującej w Banku naliczonymi w wysokości średniego oprocentowania WIBOR dla 3 miesięcznych lokal na rynku międzybankowym z 10 ostatnich dni roboczych ostatniego miesiąca poprzedniego kwartału, powiększonej o 25 punktów procentowych, z zastrzeżeniem, że nie mogą przekroczyć 4-krotności stopy kredytu lombardowego NBP, które na dzień sporządzenia tytułu wynoszą 22% w stosunku rocznym od kwoty 1.460.691,90 zł od dnia 25 styczna 2013 r. do dnia zapłaty.
Na podstawie przedmiotowego tytułu wykonawczego, wobec powoda i jego małżonki (w trakcie rozwodu) toczyło się postępowanie komornicze, prowadzone przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie M. K. o sygn. akt k.m. (...). Postępowanie zakończyło się licytacją nieruchomości powodów, jednak Bank nie został w całości zaspokojony. Małżonka powoda ogłosiła upadłość konsumencką ( twierdzenia powoda w ramach przesłuchania informacyjnego - protokół rozprawy z dnia 8 stycznia 2018 r. - k. 140 akt, adnotacje pisemne - k. 138-139 akt, niezakwestionowane przez stronę pozwaną).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności niespornym pomiędzy stronami oraz powołanych wyżej dowodów z dokumentów prywatnych, które ostatecznie nie były kwestionowane przez żadną ze stron co do ich autentyczności i prawdziwości, a w wypadku kserokopii - co do ich zgodności z oryginałem. Sąd przeprowadził również dowód z wyciągu z ksiąg bankowych, przy czym ocena jego mocy dowodowej będzie przedmiotem dalszych analiz.
Sąd nie przeprowadzał przy tym dowodu z przesłuchania powoda, albowiem relewantne okoliczności stanu faktycznego pozostawały w sprawie niniejszej niesporne. Należy przy tym pamiętać, że dowód z przesłuchania stron ma specyficzny charakter. Zgodnie z art. 299 k.p.c., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów może dopuścić dowód z przesłuchania stron. Z istoty zeznania stron mają charakter subsydiarny, a więc pomocniczy. W sprawie niniejszej, okoliczności stanu faktycznego pozostawały bezsporne, zostały dostatecznie przedstawione przy pomocy innych środków dowodowych, dlatego przesłuchanie powoda Sąd uznał za zbędne.
Sąd uznał, że opinia biegłego z zakresu bankowości A. M. (opinia - k. 202 i n. akt), została wykonana w sposób rzetelny i fachowy. Biegły dokonał własnych przeliczeń zgodnie z zapisami umowy, regulaminu i aneksów oraz przeprowadził analizę przeliczeń wykonanych przez pozwanego, odtwarzając przeliczenia wykonane przez Bank, zgodnie z tezą dowodową, jak również przedstawił zarówno podstawy jej wydania, przedmiot i sposób badania. Opinia wskazywała na prawne i faktyczne podstawy powstania wymagalnego zobowiązania wobec dłużnika, prawne i faktyczne podstawy określenia zadłużenia wymagalnego oraz naliczania odsetek od tego zadłużenia oraz ustalenie prawidłowości wyliczenia należności głównej i odsetek ustalonych przez Bank. Zdaniem Sądu, dokonane przez biegłego korekty, poprzedzone zostały dokładną analizą akt sprawy oraz poparte wyliczeniami, przedstawionymi również w formie tabelarycznej. Z tego też względu Sąd uznał wnioski płynące z opinii biegłej za logiczne, a wywód do nich prowadzący - za poparty profesjonalną analizą. Rzetelność omawianej opinii nie była ponadto kwestionowana przez żadną ze stron.
Powołany w niniejszej sprawie biegły sądowy z zakresu bankowości A. M. potwierdził, że pozwany Bank niesłusznie naliczał odsetki karne od dnia 28 stycznia 2017 r. do dnia 9 lutego 2017 r. w wysokości 14%, czyli maksymalnych odsetek ustawowych za opóźnienie, zamiast 10% (zgodnie z ograniczeniem, wynikającym z umowy), jeżeli po tym w dniu nadal naliczał odsetki według zawyżonej stopy, winny być to skorygowane od 28 stycznia 2017 r. Zgodnie z aneksem, karencją w spłacie została objęta najbliższa rata przypadająca na dzień 7 sierpnia 2011 r., karencja zakończyła się więc dnia 7 sierpnia 2011 r. Bank wykonując aneks dokonał kapitalizacji w sposób niezgodny z aneksem, tj. odsetki wymagalne - 69.793,35 zł, odsetki karne - 300,53 zł, odsetki bieżące - 4.037,14 zł i koszty windykacji - 30 zł. Wedle biegłego, odsetki winny zostać skapitalizowane po okresie karencji, a nie częściowo w dacie wejścia w życie aneksu, aneks nie przewidywał kapitalizacji łącznie z odsetkami również kosztów windykacji, zatem biegły uznał, że nie było uzasadnienia do kapitalizacji w dacie wejścia w życie aneksu odsetek bieżących. Zdaniem biegłego, postępowanie to w gruncie rzeczy pozostawało korzystne dla powoda, bo z jednej strony Bank dokonał wcześniej kapitalizacji odsetek niezapłaconych za okres 13 dni, lecz nie dokonał po okresie karencji kapitalizacji odsetek niezapadłych za okres 17 dni, w efekcie oprocentowaniu jako kapitał podlegała niższa kwota odsetek aniżeli wynikało to z aneksu. W związku z tym biegły przyjął, że kapitalizacja następuje w dniu 20 lipca 2011 r. i obejmuje również odsetki niezapadłe i koszty windykacji, których znaczenie jest marginalne, a ich pozostawienie nieskapitalizowanych oznaczałoby, że koszty te musiałyby zostać pokryte przed kapitałem i w efekcie pozostałby niespłacony kapitał w wysokości 30 zł, od którego byłyby naliczane odsetki karne.
Wobec braku przez pozwanego udzielenia odpowiedzi na pytanie, z jakiego tytułu została pobrana w dniu 16 czerwca 2011 r. opłata od powoda w wysokości 10.000 zł, przyjęto, że Bank nie miał tytułu do pobrania takiej kwoty, a środki te winny trafić na spłatę kredytu w dniu 18 maja 2011 r. Zgodnie z zapisem aneksu, w dacie rozwiązania umowy odsetki umowne, których spłata została zawieszona, stały się wymagalne, ale nieskapitalizowane. Wedle biegłego, kapitalizacja odsetek, których spłata została zawieszona na okres obowiązywania aneksu, zrealizowana przez pozwanego w dniu rozwiązania umowy - 28 czerwca 2012 r. była nieprawidłowa - odsetki te powinny stać się wymagalne, ale pozwany na gruncie umowy i aneksu nie miał prawa do ich kapitalizacji w przypadku rozwiązania umowy, bo takie uprawnienie dotyczyło tylko i wyłącznie sytuacji dotrzymania aneksu po 60 miesiącach. W obliczeniach biegły uwzględnił zatem ustalenie o braku kapitalizacji odsetek, których spłata została zawieszona Sposób rozksięgowania spłaty i kolejność zaspokajania należności nie budziła wątpliwości biegłego.
Generalnie, różnice w wyliczeniach Banku i biegłego pozostają niewielkie i gdyby nie podstawowe, wymienione uprzednio błędy, tj. niezasadne pobranie 10.000 zł od kredytobiorcy i nieuprawniona kapitalizacja w dniu rozwiązania umowy odsetek zawieszonych w okresie obowiązywania aneksu, wyliczenie można by uznać za prawidłowe. Jednakże w konsekwencji tych błędów, kwota kapitału stanowiąca podstawę do naliczania odsetek została przez pozwanego zawyżona o kwotę odsetek, których spłata została zawieszona, a zadłużenie z tytułu odsetek karnych z uwagi na nieprawidłowe rozksięgowanie spłaty na opłatę o nieznanym tytule oraz niższą podstawę do naliczania odsetek od należności przeterminowanych powinno być mniejsze. Niemniej jednak w pozycji odsetek umownych powinna się pojawić należność z tytułu odsetek umownych, których spłata została zawieszona, bowiem odsetki te stały się zgodnie z aneksem wymagalne w dniu rozwiązania umowy.
Biegły wyjaśnił, że w swoich wyliczeniach założył, że Bank nie miał podstawy do pobrania kwoty 10.000 zł oraz dokonania w dniu rozwiązania umowy kapitalizacji odsetek zawieszonych. W ramach przeliczeń kwota 10.000 zł została rozksięgowana na spłatę odsetek karnych i umownych, co spowodowało, że w momencie podpisania aneksu kwota zadłużenia z tego tytułu była niższa. W efekcie innego potraktowania tej wpłaty w momencie wejścia w życie aneksu kapitalizacji podlegała kwota odsetek i kosztów w windykacji w kwocie 61.123,90 zł, tj. o 10.013,12 zł niższa niż skalkulowana przez Bank. Z uwagi na niższą kwotę kapitalizacji na dzień wejścia w życie aneksu również odpowiednio mniejsza była kwota odsetek zawieszonych.
Wedle biegłego, prawidłowa wysokość należności Banku według stanu na dzień rozwiązania umowy, tj. 28 czerwca 2012 r. wynosiła łącznie 1.451.913,58 zł, a nie 1.462.836,11 zł, jak wyliczył Bank, w tym:
- kapitał zapadły - 1.335.015,30 zł (a nie 1.460.691,90 zł);
- odsetki umowne zapadłe - 114.800,44 zł (a nie 0 zł);
- odsetki karne - 2.097,84 zł (a nie 2.144,31 zł).
Na dzień wystawienia (...), tj. na dzień 24 stycznia 2013 r. prawidłowa należność do spłaty przez powoda wynosiła łącznie 1.638.593,22 zł, a nie 1.666.265,20 zł, jak wyliczył Bank, w tym:
- odsetki karne - 188.777,48 zł (a nie 205.501,53 zł).
Słusznie powód zakwestionował wysokość kapitału do spłaty - 1.460.691,90 zł, bowiem zawierała ona skapitalizowane odsetki, których spłata została zawieszona na mocy aneksu, a które to odsetki - wedle biegłego, nie powinny być kapitalizowane w momencie rozwiązania umowy. Wedle tego toku rozumowania, (...) zawiera też błąd w zakresie odsetek umownych do spłaty, które według Banku wynoszą 0 zł, bo zostały skapitalizowane, a według biegłego 114.800,44 zł, konsekwencją obniżenia podstawy naliczania odsetek przeterminowanych (którą jest tylko i wyłącznie kwota kapitału zapadłego) jest również zawyżona kwota odsetek karnych podana w (...) o kwotę 27.671,98 zł.
Na wstępie wskazać należy, iż w sprawie znajdzie zastosowanie art. 96 oraz 97 ustawy Prawo Bankowe - pomimo ich uchylenia z dniem 27 listopada 2015 r. na mocy art. 1 pkt 4 i art. 2 ustawy o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw1 z dnia 25 września 2015 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1854), a to w zw. z art. 11 powołanej wyżej ustawy, zgodnie z którym Bankowy tytuł egzekucyjny, któremu nadano klauzulę wykonalności na podstawie przepisów dotychczasowych, zachowuje moc tytułu wykonawczego także po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy. Sąd nadając klauzulę wykonalności w oparciu o art. 7862 k.p.c. nie badał materialnej podstawy do wystawienia tytułu, tj. istnienia ważnej i skutecznej czynności bankowej będącej źródłem zobowiązania, wysokości zobowiązania, jego wymagalności. Nie budzi przy tym wątpliwości, że w postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, tak jak w każdym innym postępowaniu o nadanie przez sąd klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu, badaniu podlegają warunki formalne, które powinien spełniać tytuł egzekucyjny. Stwierdzenie, że tytuł egzekucyjny warunków tych nie spełnia, stanowi przeszkodę do nadania mu klauzuli wykonalności. Dlatego też wskazany zarzut braku formalnych podstaw do wydania postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności mógł być podniesiony jedynie w zażaleniu na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności. Nie można zatem zgodzić się ze stwierdzeniem, że argumentami przemawiającymi za uwzględnieniem powództwa mogą być te okoliczności, które wskazują, że określony tytuł z przyczyn formalnych nie powinien być opatrzony taką klauzulą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2007 r. III CSK 416/06 wyrok S.A. w Poznaniu, I ACa 1016/12, LEX nr 1264379, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1985 r., III CZP 14/85, OSNCP 1985, Nr 12, poz. 192).
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia z 27 listopada 2003 r. (III CZP 78/03, OSG 2004, Nr 9, poz. 124) wskazał, że w powództwie z art. 840 k.p.c., dłużnik banku może podnieść wszelkie zarzuty materialnoprawne dotyczące wierzytelności banku, objętej bankowym tytułem egzekucyjnym zaopatrzonym w sądową klauzulę wykonalności. Chodzi tu o zarzuty powstałe przed wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego, przed wydaniem klauzuli wykonalności i po jej wydaniu. W grę mogą tu wchodzić na przykład zarzuty nieistnienia roszczenia banku lub istnienia roszczenia w mniejszej wysokości niż ujęte w tytule, nienastąpienia wymagalności roszczenia (mimo umieszczenia w bankowym tytule egzekucyjnym oświadczenia banku innej treści). Nie można również wykluczyć zarzutu naruszenia prawa (art. 5 k.c.), gdyby istniały podstawy do uznania, że doszło do nadużycia prawa w wyniku wykonywania przez bank odpowiedniego uprawnienia kształtującego wynikającego z umowy kredytowej.
Powód domagał się ochrony swoich praw w niniejszym postępowaniu, żądając pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności na podstawie art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. W świetle tego przepisu, dłużnik może wytoczyć powództwo w celu pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności, jeżeli po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może oprzeć powództwo także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także na zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zgłoszenie tego zarzutu w sprawie było z mocy ustawy niedopuszczalne.
Przewidziane w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. zdarzenia obejmują swoim zakresem wszystkie te sytuacje, z którymi przepisy prawa materialnego łączą wygaśnięcie zobowiązania. W tym kontekście przyjmuje się, że powołany przepis stwarza podstawę do zwalczania tytułu wykonawczego w przypadku, gdy już po powstaniu tytułu egzekucyjnego zaszły zdarzenia prowadzące do wygaśnięcia zobowiązania lub zdarzenia, wskutek których zobowiązanie nie może być egzekwowane. Na podstawie regulacji materialnoprawnych w literaturze rozróżnia się zdarzenia zależne od woli stron (np. spełnienie świadczenia, potrącenie, zwolnienie dłużnika z długu przez wierzyciela), jak też takie, w odniesieniu do których wola wierzyciela i dłużnika nie mają znaczenia (do tych należą właśnie m.in., przedawnienie roszczenia, niemożność świadczenia wskutek okoliczności, za które dłużnik nie odpowiada).
Powód nie kwestionował istnienia samego zadłużenia, poddawał natomiast w wątpliwość kwestie, związane z jego wysokością, wskazując, że dokonywał pewnych wpłat, które nie zostały właściwie rozliczone.
Sąd odniósł się zatem do zagadnienia wysokości dochodzonego przez powoda roszczenia, która wynikała z wyciągu z ksiąg Banku, które zostały sporządzone zgodnie z wymogami przepisu art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz. U. 2012.1376 j.t.), tj. podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku i opatrzony pieczęcią banku, stanowiły zatem dowód na okoliczności istnienia i wysokości zobowiązania pozwanego, faktu jego wymagalności oraz daty wymagalności roszczenia odsetkowego.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że w 2013 r. dokonano zmiany ustawy prawo bankowe, dodając ust. 1a, zgodnie z treścią którego moc prawna dokumentów urzędowych, o której mowa w ust. 1, nie obowiązuje w odniesieniu do dokumentów wymienionych w tym przepisie w postępowaniu cywilnym. Obecne brzmienie powołanego przepisu jest wynikiem obowiązku dostosowania systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 marca 2011 r. (P 7/09, Dz. U. Nr 72, poz. 388), w którym uznano, że art. 95 ust. 1 niniejszej ustawy, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 26 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 131, poz. 1075) w związku z art. 244 § 1 i art. 252 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.), w części, w jakiej nadawał moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec konsumenta, za niezgodny z art. 2, 32 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 76 Konstytucji RP oraz za niezgodny z art. 20 Konstytucji RP.
W związku z powyższym, aktualnie wyciąg z ksiąg rachunkowych banku winien być traktowany jako dokument prywatny, co oznacza, iż nie stanowi on dowodu zawartych w nim informacji, a jedynie wyjaśnienie stanowiące poparcie stanowiska strony, która je przedłożyła. Przepis art. 245 k.p.c. zawiera domniemanie, które powinien uwzględnić sąd, iż osoba, która złożyła podpis na dokumencie prywatnym złożyła zawarte w nim oświadczenie. W świetle przepisu art. 234 k.p.c. domniemania ustanowione przez prawo wiążą sąd; mogą być jednak obalone, ilekroć ustawa tego nie wyłącza. Nie oznacza to, że moc dowodowa dokumentu prywatnego ogranicza się do konsekwencji wynikających z przewidzianego w art. 245 k.p.c. domniemania. W pozostałym bowiem zakresie - nieobjętym tym domniemaniem - moc dowodowa dokumentu prywatnego podlega ocenie przez sąd zgodnie z regułami zawartymi w art. 233 § 1 k.p.c., tak jak każdego innego dowodu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2013 r., III CSK 66/13, LEX nr 1463871). Przyjmuje się przy tym, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, Nr 10, poz. 200; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2000 r., V CKN 94/00, LEX nr 52589; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN 1050/00, LEX nr 55499).
W wykonaniu obowiązku dostosowania systemu prawa do wyroków TK z dnia 15 marca 2011 r. (P 7/09) oraz z dnia 11 lipca 2011 r. (P 1/10) z dniem 20 lipca 2013 r. znowelizowano prawo bankowe poprzez dodanie w jego art. 95 ust. 1a przesądzającego, że moc prawna dokumentów urzędowych w postaci ksiąg rachunkowych banków i sporządzonych na ich podstawie wyciągów oraz innych oświadczeń podpisanych przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności, nie obowiązuje w postępowaniu cywilnym. Dokumenty wskazane w ust. 1 komentowanego przepisu nie korzystają z przywilejów wynikających z domniemania prawdziwości i domniemania autentyczności właściwych dokumentom urzędowym przewidzianych w szczególności w art. 252 k.p.c. (przeniesienie ciężaru dowodu na zaprzeczającego prawdziwości dokumentu), art. 333 § 2 k.p.c. (rygor natychmiastowej wykonalności) oraz art. 485 § 1 k.p.c. (podstawa wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym).
Wobec powyższego, w obecnym stanie prawnym do oceny prawnej mocy dowodowej wyciągów z ksiąg bankowych nie mają zatem zastosowania przepisy prawa cywilnego stanowiące, iż dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone, a strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić Nawet gdyby przyjąć, iż domniemanie prawne z art. 244 § 1 k.p.c. obowiązywałoby w stosunku do wyciągu bankowego, odnosić się ono mogłoby co najwyżej do faktu nabycia przez fundusz konkretnej wierzytelności, nie obejmowałoby zaś samego faktu istnienia tej wierzytelności (tak: Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 grudnia 2012 r. w sprawie I ACa 652/12). O ile należałoby przyjąć, że wyciąg z ksiąg Banku potwierdzałby fakt dokonania cesji (nabycia wierzytelności), o tyle do wykazania skuteczności tego nabycia w świetle prawa cywilnego lub szerzej - do wykazania istnienia wierzytelności w razie zaprzeczenia przez pozwanego jej istnieniu, konieczne byłoby przedstawienie przez odpowiednich dowodów (tak: Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 7 października 2009 r., sygn. akt III CZP 65/09).
Słusznie zatem podawał pozwany, iż powód w toku niniejszego postępowania nie tylko nie przedstawił żadnych przeciwdowodów, z których wynikałoby, że wierzytelność została przez powoda zaspokojona. Z treści cyt. przepisu art. 6 k.c. wynika, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Obowiązek przedstawiania dowodów odnosi się przede wszystkim do przesłanek dotyczących samej zasadności dochodzonego roszczenia. Niedochowanie powyższych obowiązków skutkuje ryzykiem przegrania procesu przez stronę, którą obciążał ciężar wykazania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt I ACa 259/13).
Wskazać należy, iż powód poza podniesionymi twierdzeniami o częściowej spłacie, nie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających ten fakt, a wręcz przeciwnie w swoim stanowisku z rozprawy z dnia 8 stycznia 2018 r. (k.139) de facto przyznał, iż były jedynie dwie wpłaty po 10.000 złotych przed podpisaniem porozumienia z dnia 2 kwietnia 2012 r. Powyższe znajduje potwierdzenie w zestawieniu wpłat i ich rozliczeniu przedłożonych przez pozwany Bank (k.180, potwierdzenie wpłat 149- 150).
Jeśli chodzi natomiast o samą wysokość dochodzonego roszczenia to prawidłowość wyliczeń dokonanych przez Bank została poddana analizie biegłego sądowego, który wskazał w sposób stanowczy, iż wyliczenia dokonane przez pozwanego zawierały pewne błędy rachunkowe, jednakże z matematycznego punktu widzenia, pomyłki w rozrachunku Banku osiągnęły wartość 27.671,98 zł, zatem dokonana przez biegłego w tym zakresie korekta, w świetle wysokości całego zadłużenia, pozostaje marginalna, niemniej jednak musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w wyroku. Co więcej, zarówno strona powodowa, jak i pozwana nie zakwestionowała wniosków opinii biegłego.
W ocenie Sadu Okręgowego, w omawianej sprawie nie występują również okoliczności wskazane w art. 5 k.c., które mogłyby stanowić podstawę do oddalenia powództwa. Zauważyć bowiem należy, że strona, która usiłuje wywieść skutki prawne wynikające z treści art. 5 k.c., zgodnie ze spoczywającym na niej ciężarem dowodu powinna wskazać jaką przyjętą w społeczeństwie zasadę współżycia społecznego naruszył przeciwnik swym postępowaniem (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2003 r., sygn. IV CKN 120/01, LEX nr 141394). Samo powołanie się na klauzulę generalną, bez uściślenia okoliczności, w jakich mogłaby ona mieć zastosowanie, nie zasługuje na uwzględnienie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2003 r., sygn. I CK 222/02, LEX nr 151610).
W niniejszej sprawie, zachowania pozwanego, który dochodził roszczeń wynikających z zawartej przez powoda i wykonanej przez Bank umowy nie można uznać, ani za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, ani za jego nadużycie. Zachowanie to jest bowiem wynikiem realizacji praw podmiotowych przysługujących pozwanemu. Istotą prawa cywilnego jest strzeżenie praw podmiotowych, a zatem wszelkie rozstrzygnięcia prowadzące do redukcji bądź unicestwienia tych praw mają charakter wyjątkowy. Odmowa udzielenia ochrony prawnej na podstawie art. 5 k.c., z uwagi na jego wyjątkowy - w powyższym ujęciu, charakter musi być uzasadniona istnieniem okoliczności rażących i nieakceptowanych w świetle powszechnie uznawanych w społeczeństwie wartości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CSK 640/10, Lex nr 964496). Zasady współżycia społecznego, w rozumieniu art. 5 k.c., są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy. Istotną podstawę stwierdzenia o wystąpieniu nadużycia prawa stanowić powinna analiza zachowania uprawnionego. Jego negatywna ocena może wynikać m.in. z faktu, że zajście zostało przez niego sprowokowane, albo też z faktu wykorzystania położenia drugiej strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2011 r., II CSK 494/10, Lex nr 1027172).
Nadmienić przy tym należy, że banki nie udzielają kredytów z własnych środków, lecz ze środków finansowych uzyskanych z innych źródeł, w tym od klientów, którzy złożyli takie środki na rachunkach bankowych i lokatach. Dlatego ze względu na bezpieczeństwo powierzonych im pieniędzy, banki są wręcz zobowiązane do podejmowania wszelkich działań, pozwalających na minimalizację ryzyka w przypadku problemów ze spłatą kredytu przez konkretnego kredytobiorcę. Dochodząc spłaty zaległości, postępują zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem umowy.
Analizując w stanie faktycznym sprawy sytuację obu stron procesu, zdaniem Sądu, pogląd, że zachowanie powoda powinno być poddane szczególnej ochronie, ze względu na sytuację rodzinną i majątkową nie zasługuje na akceptację. Nie może bowiem powoływać się na naruszenie zasad współżycia społecznego osoba, która sama zasady te (lub przepisy prawa) narusza. Takiej osobie nie przysługuje bowiem ochrona z art. 5 k.c. Z istoty nadużycia prawa podmiotowego wynika, że dokonuje go strona, która wykonując swoje prawo, czyni to niezgodnie z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I PK 135/10, Lex nr 794776). Zdaniem Sądu, zasady współżycia społecznego nie mogą stanowić ochrony przed odmową regulowania zaciągniętych zobowiązań. Każda osoba decydująca się na zaciągnięcie kredytu winna liczyć z obowiązkiem jego spłaty. Powód, zawierając przedmiotową umowę (na znaczną kwotę przekraczającą 1.2 mln złotych), działał w pełni świadomie i winien był liczyć się z obowiązkiem spłaty zaciągniętego zobowiązania pieniężnego oraz konsekwencjami jego ewentualnego nieuregulowania we właściwym terminie, a także możliwością wdrożenia przez wierzyciela postępowania egzekucyjnego, co także nierozerwalnie wiąże się z dodatkowymi, wysokimi kosztami egzekucyjnymi. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu, zarzut działania przez pozwanego z naruszeniem zasad współżycia społecznego, ostać się nie może. Nie można bowiem na drugą stronę, która wywiązała się rzetelnie ze swojego zobowiązania, przerzucać niebezpieczeństwa, że w razie zmiany stosunków - czy to majątkowych czy też osobistych, jej zobowiązanie nie zostanie spełnione, szczególnie mając na uwadze samą konstrukcję prawną bankowego stosunku kredytowego, a zwłaszcza - rozkład ryzyka w umowie z Bankiem. W ocenie Sądu, dopiero kiedy zobowiązany wykaże, iż ta zmiana stosunków miała charakter nadzwyczajny i zupełnie od niego niezależny oraz, że podjął on wszelkie działania, aby zapobiec takowej sytuacji lub zmniejszyć jej skutki, dopuszczalnym jest ingerencja w stosunek zobowiązaniowy. Co więcej, zgodnie z przepisem art. 354 § 2 k.c., przy wykonywaniu zobowiązania powinien z dłużnikiem współdziałać wierzyciel i dla oceny wykonania tego obowiązku należy stosować te same kryteria, które służą określeniu wzorca należytego zachowania dłużnika, ujęte w art. 354 § 1 k.c. Przepis art. 354 § 1 k.c. stanowi, że obowiązkiem dłużnika jest wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią. Chodzi więc o wszelkie powinności, jakie na dłużnika nakłada zdarzenie, które kreuje zobowiązanie oraz nakazy wyznaczone przez normy prawne, właściwe dla danego zdarzenia. Nie zawsze czynności i przepisy prawne oznaczają powinne zachowania dłużnika dostatecznie precyzyjnie i możliwe jest ustalenie dla odmiennych zachowań ich zgodności z treścią zobowiązania. Stąd przepis art. 354 § 1 k.c. uzupełnia to podstawowe kryterium ocenne zachowań dłużnika o dalsze: zgodność z celem społeczno-gospodarczym zobowiązania, z zasadami współżycia społecznego oraz z ustalonymi zwyczajami, o ile takie istnieją (por. M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2011, art. 354, nb 7). W sprawie niniejszej to powód swoim zachowaniem, które należy traktować jako niewypełnienie podstawowych obowiązków dłużnika (jakim jest zapłata w określonym terminie), a które w konsekwencji doprowadziło do wypaczenia gospodarczego celu zobowiązania i zerwania stosunku zobowiązaniowego, opartego na wzajemnych wypełnieniu przez strony swoich obowiązków, zainicjowała spór, nie może zatem skutecznie powoływać się na zarzut braku współpracy wierzyciela, tym bardziej, że okoliczność ta nie została potwierdzona.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd uznał, iż roszczenie powoda pozostaje co do zasady bezzasadne i nie znalazł podstaw do pozbawienia (...) wykonalności, dokonując tego pozbawienia jedynie powyżej kwoty, wskazanej przez biegłego, jako właściwie wyliczona wysokość zadłużenia, tj. kwoty 1.638.593,22 zł, w tym ponad kwotę kapitału zapadłego w wysokości 1.335.015,30 zł, od którego naliczane są dalsze odsetki od dnia 25 stycznia 2013 r., w pozostałym zakresie powództwo oddalając co znajduje odzwierciedlenie w pkt 1 i 2 sentencji wyroku.
W konsekwencji podjętego rozstrzygnięcia o kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., wedle brzmienia którego w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.
W sprawie za stronę przegrywającą spór rozstrzygany w ramach niniejszego procesu uznać należało powoda, którego żądania zostały uznane za niezasadne niemal w całości.
Na koszty poniesione w toku procesu składał się jedynie koszt wynagrodzenia biegłego sądowego z zakresu bankowości - Sąd powołał go z urzędu, jednak zrobił to na rzecz powoda, który kwestionował wysokość wierzytelności, stwierdzonej tytułem wykonawczym. Mając na względzie, iż dzięki wydanej opinii powództwo w minimalnym zakresie zostało przez powoda wygrane, Sąd uznał, iż winien on uiścić wynikłe z tego tytułu koszty w wysokości 3.467,88 zł tytułem wynagrodzenia za sporządzenie opinii, poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa ( vide postanowienie Referendarza Sądowego z dnia 18 stycznia 2019 r. - k. 222-222v akt).
W pozostałym zakresie nieuiszczonych kosztów sądowych, w części w jakiej obejmowały opłatę od pozwu od uiszczenia której powód został zwolniony w całości, Sąd odstąpił od obciążania powoda kosztami sądowymi, przejmując je na rachunek Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Warszawie (pkt 3 wyroku).
Jak wskazuje się w doktrynie, artykuł 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 113 ust. 2, 3a. Istota pierwszego z wymienionych polega na umożliwieniu sądowi odstąpienia w wypadkach szczególnie uzasadnionych od przewidzianego w art. 113 ust. 2, 3 i 3a u.k.s.c. obciążania nieuiszczonymi kosztami sądowymi strony, której czynność spowodowała ich powstanie, strony zastąpionej przez kuratora, osoby, na której rzecz prokurator wytoczył powództwo lub zgłosił wniosek o wszczęcie postępowania. Jest to ustawowa podstawa prawna do odstąpienia od nakazania ściągnięcia kosztów nieobciążających przeciwnika z zasądzonego roszczenia na rzecz strony. Pojęcie wypadku szczególnie uzasadnionego nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Kryteria uwzględniania tej przesłanki powinny opierać się na zasadach słuszności i być odnoszone przez sąd do konkretnych okoliczności sprawy, które można w świetle zasad doświadczenia życiowego uznać za wyjątkowe. Tytułem przykładu taka sytuacja zachodzi, gdy roszczenie zostało zasądzone na podstawie czynu niedozwolonego tytułem naprawienia szkody majątkowej lub niemajątkowej na osobie, w szczególności gdy nieuiszczone koszty sądowe są w wysokości zasądzonego świadczenia pieniężnego (por. wyrok SN z dnia 22 grudnia 1975 r., I CR 858/75, LEX nr 7782) (Komentarz do art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, P. Feliga, Sip Lex).
Stosując przywołane unormowanie, Sąd orzekający miał na uwadze przede wszystkim względy natury podmiotowej związane z finansową i życiową sytuacją powoda, które zadecydowały o wcześniejszym, częściowym zwolnieniu go od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, jego sytuację osobistą - powód wskazywał, że pozostaje od dnia 11 września 2015 r. bezrobotny bez prawa do zasiłku ( decyzje - k. 40 akt, k. 41 akt), nie posiada źródeł utrzymania, a w zapewnieniu podstawowych potrzeb pomagają mu rodzina i znajomi, tym bardziej, że powód był subiektywnie przekonany o zasadności dochodzonego roszczenia (szczególnie biorąc pod uwagę wysokość opłaty od pozwu, która została określona na kwotę aż 100.000 zł, a która to suma pozostaje poza zasięgiem możliwości finansowych przeciętnego człowieka).
W związku z powyższym, Sąd podjął rozstrzygnięcie jak w sentencji wyroku.-(...)