Source: http://www.kodekscywilny.pl/artykul,1690,11848,jak-dlugo-czlonek-zarzadu-odpowiada-za-dlugi-spolki.html
Timestamp: 2018-02-18 23:57:03
Legal References Found: art. 299
 art. 299
 art. 586
 art. 4421
 art. 586
 art. 586
 art. 442
 art. 586
 art. 586
 art. 586

Document Content:
Jak długo członek zarządu odpowiada za długi spółki? – www.kodekscywilny.pl
Aktualnie jesteś: Strona główna » Terminy w umowach i prawie cywilnym » Jak długo członek zarządu odpowiada za długi spółki?
Członkowie zarządu mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności za zobowiązania spółki z o.o., jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, a oni nie wykażą okoliczności uwalniających ich od tej odpowiedzialności. Przy tym jednak roszczenie wierzyciela przeciwko członkowi zarządu może ulec przedawnieniu. Termin ten w określonych okolicznościach może wynosić nawet 20 lat.
rys. Jak długo członek zarządu odpowiada za długi spółki?
Odpowiedzialność o szczególnym charakterze
Odpowiedzialność członków zarządu za długi spółki z o.o. reguluje art. 299 K.s.h. Odpowiedzialność ta ma charakter odpowiedzialności odszkodowawczej mającej źródło w czynie niedozwolonym. Odpowiedzialność członków zarządu powiązana jest bowiem z ich obowiązkiem dbania o to, aby we właściwym czasie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości. Z tą okolicznością powiązane są warunki uwalniające od odpowiedzialności uregulowane w art. 299 § 2 i § 4 K.s.h.
Zaniechanie członków zarządu co do terminowego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości może też stanowić przestępstwo (będące występkiem) zgodnie z art. 586 K.s.h. W świetle tego przepisu kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej, pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Roszczenia wierzycieli przeciwko członkom zarządu mogą ulec przedawnieniu. Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 7 listopada 2008 r., sygn. akt III CZP 72/08, stwierdził, że do roszczeń wierzycieli spółki z o.o. przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 K.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.
Zastosowanie ma zatem przede wszystkim art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego. W świetle tej regulacji roszczenia z czynu niedozwolonego ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
W przypadku odpowiedzialności członków zarządu bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym wierzyciel dowiedział się o bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce. Świadomość tego stanu rzeczy może łączyć się w szczególności z doręczeniem postanowienia komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z tego powodu, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych bądź z innego dowodu wskazującego na to, że spółka nie ma majątku pozwalającego na zaspokojenie swoich wierzycieli (wyrok SN z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt I CSK 9/14).
20-letni termin przedawnienia
Jeżeli zaniechanie członków zarządu co do terminowego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki stanowi jednocześnie występek z art. 586 K.s.h., wówczas termin przedawnienia roszczenia przeciwko członkom zarządu wynosi 20 lat od dnia popełnienia tego występku bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (art. 4421 § 2 K.c.). Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt V CSK 441/14.
Sąd cywilny oceni czy doszło do przestępstwa
SN w wyroku z dnia 9 kwietnia 2015 r. stwierdził, że zgodnie z utrwalonymi poglądami orzecznictwa i doktryny, w sytuacji gdy nie było prowadzone postępowanie karne lub brak jest prawomocnego wyroku skazującego wydanego w postępowaniu karnym, w którym stwierdzono by popełnienie przestępstwa z art. 586 K.s.h., sąd w postępowaniu cywilnym jest uprawniony do samodzielnego ocenienia, czy zachowanie sprawcy (osoby odpowiedzialnej) stanowiło przestępstwo. Odnosi się to zwłaszcza do potrzeby takiego ustalenia ze względu na zarzut przedawnienia roszczeń według art. 442 K.c.
Sąd podkreślił przy tym, że dokonując oceny przez sąd cywilny, czy określone zachowanie członka zarządu spółki handlowej jest przestępstwem z art. 586 K.s.h. winno się uwzględnić przepisy prawa karnego materialnego, w tym dotyczące zamiaru sprawcy, rodzaju winy i jej stopni (por. wyrok SN z dnia 24 lipca 2014 r., sygn. akt II CSK 582/13).
Przestępstwo z art. 586 K.s.h. w świetle wyroków SN z dnia 9 kwietnia 2015 r. i z dnia 24 lipca 2014 r.:
ma charakter indywidualny właściwy, jako popełniane tylko przez zakreślony krąg osób wskazanych w art. 586 K.s.h.,
polega na zaniechaniu wykonania czynności (tj. złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości), którą miał wykonać zobowiązany,
jest przestępstwem trwałym, to znaczy czas jego popełnienia rozpoczyna się pierwszego dnia po upływie dwutygodniowego terminu od powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, a kończy z chwilą złożenia przez zobowiązanego wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, ustania warunków uzasadniających tę upadłość, a także w razie utraty przez zobowiązanego statusu osoby zobowiązanej do zgłoszenia takiego wniosku,
przestępstwo to można popełnić tylko w sposób umyślny w zamiarze bezpośrednim* albo ewentualnym**; z tego punktu widzenia istotne jest, czy członek zarządu wiedział o podstawie do zgłoszenia wniosku o upadłość.
* Gdy zobowiązany wiedział, że trzeba złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, a mimo to nie chciał wykonać tego obowiązku.
** Godzenie się na nastąpienie skutku przestępnego - gdy zobowiązany wiedział (miał świadomość), że trzeba złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, ale nie wykonał tego obowiązku licząc na poprawę sytuacji finansowej (gospodarczej) spółki w przyszłości; ocena sytuacji gospodarczej spółki z perspektywy członka zarządu może być złożona i niepewna, tak że może on pozostawać w mylnym - w stosunku do obiektywnego stanu rzeczy ocenianego post factum - przekonaniu, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające zgłoszenie wniosku o upadłość spółki; w takiej sytuacji należy wyłączyć możliwość penalizacji (karania) jego zachowania.