Source: http://fotoradary.net/wskazanie-nie-wskazanie-kierujacego-vt3529-45.html
Timestamp: 2018-07-17 15:26:08
Legal References Found: art. 96
 art. 2
 art. 42
 art. 31
 art. 57
 art. 65

Document Content:
Wskazanie / Nie wskazanie kierującego. : PORADY - 4
Teraz jest 17 lip 2018, o 16:26
Wskazanie / Nie wskazanie kierującego.
Napisane: 19 wrz 2012, o 19:01
Będziesz miał korespondencję...na razie proszą Cię o wskazanie "sprawcy" nie pamiętasz i jak chcesz pójść na skróty zrób to co poradziła Ci koleżanka wyżej...tzw. galopująca skleroza. Nie wiem, nie widziałem proszę wystawić mandat o niewskazanie....oczywiście najniższy z możliwych.
Napisane: 24 wrz 2012, o 11:09
I jak sprawa się rozwija? Ciekawa jestem bo koleżanka z pracy ma ten sam problem z tą samą strażą. Tzw.pocztówka z wakacji tylko fotograf drogi i nierozgarnięty fotografował plecki. Pozdrawiam Asia.
Napisane: 6 lut 2013, o 09:02
Asia, jak na razie cisza w tej sprawie, ale czy przed burzą tego nie wiem
Napisane: 6 lut 2013, o 11:03
Niebawem może się przedawnić.
Napisane: 6 lut 2013, o 12:07
Może znalazłeś się w tej szczęśliwej grupie, której sędziowie odwalają wnioski już na wstępie by sobie potem głowy nie zawracać i się ośmieszać jak sad na Mokotowie, który na początku ukarał 3000zł za niewskazanie, a potem sprawę umorzył.
Tak zasadniczo to żadnej łachy Ci nie robili bo jako obwiany nie musisz zeznawać.
Napisane: 31 sie 2013, o 19:27
Sądy też kwestionują mandaty za niewskazanie kierowcy
Nie tylko prokurator generalny kwestionuje zgodność z konstytucją artykułu 96 par. 3 kodeksu wykroczeń. Przepis ten pozwala straży miejskiej, policji czy Inspekcji Transportu Drogowego nakładać grzywny za niewskazanie kierującego pojazdem w chwili wykroczenia. Co roku sądy rozpoznają tysiące takich spraw. W jednej z nich, prowadzonej przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód, obwiniony przez straż miejską kierowca wyznał sędziemu: „Ja tak czuję, że straż miejska nie zna prawa i działa niezgodnie z konstytucją”. Sędzia prowadzący sprawę również tak czuł, więc zawiesił postępowanie i skierował pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego. Pyta w nim o zgodność art. 96 par. 3 k.w. z art. 2 oraz art. 42 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 konstytucji.
Ten sam artykuł z tymi samymi konstytucyjnymi wzorcami kontroli został zakwestionowany przez prokuratora generalnego.
Tytuł: Re: Wskazanie / Nie wskazanie kierującego.
Napisane: 12 lip 2015, o 09:49
Niewskazanie kierowcy 22 lipca znów przed trybunałem
Napisane: 29 wrz 2015, o 14:59
Czy można odmówić wskazania kierowcy?
Sprawa będzie rozpatrywana przez pełny skład TK. Regulację o karaniu za niewskazanie, kto kierował autem, w przypadku zarejestrowania przekroczenia prędkości przez fotoradar, zaskarżył jeszcze w lutym 2013 r. prokurator generalny. "Żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek udowodnienia własnej niewinności odnośnie jakiegokolwiek wykroczenia. Tym bardziej żadna służba nie ma prawa domagać się od kogokolwiek dostarczania dowodów własnej winy" - podkreślono we wniosku do TK.
Według Kodeksu wykroczeń karze grzywny podlega właściciel pojazdu, który "wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie".
Ma to być kolejna odsłona rozpatrywania tej regulacji przez pełny skład TK. W marcu 2014 r. - po rozpatrzeniu pytania lubelskiego sądu - Trybunał uznał (przy trzech zdaniach odrębnych), że przepis ten jest zgodny z konstytucją. Tamto orzeczenie nie zamknęło jednak sprawy. Do TK bowiem - oprócz rozpatrzonego pytania sądu - wpłynął także wniosek prokuratora generalnego, który wskazał możliwość naruszenia innych zapisów konstytucji, na które lubelski sąd nie powołał się w swoim pytaniu.
W 2014 r. TK rozpatrywał, czy przepis może naruszać wymóg zachowania przez ustawodawcę proporcjonalności i adekwatności sankcji za czyn. Sąd wskazywał m.in., że w polskich przepisach karnych obowiązek denuncjacji dotyczy tylko najpoważniejszych przestępstw i nie powinien odnosić się do wykroczeń. TK uznał wtedy, że "przepis przyczynił się do poprawy bezpieczeństwa na drogach i nie jest on nadmiernie restrykcyjny, przewiduje zagrożenie wyłącznie karą grzywny".
Z kolei PG powołał się na możliwość naruszenia konstytucyjnej zasady głoszącej, iż "każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu". Podkreślono, że dowód w postaci fotografii wykonanej przez fotoradar może okazać się wystarczający jedynie w sytuacji, gdy fotografia ta umożliwia identyfikację sprawcy wykroczenia.
"Jeżeli fotografia, sama w sobie, na taką identyfikację nie pozwala, a potwierdza jedynie fakt, iż niezidentyfikowany kierowca przekroczył dozwoloną prędkość lub nie zastosował się do sygnałów świetlnych na skrzyżowaniu, zasada domniemania niewinności stoi na przeszkodzie przypisaniu komukolwiek winy za dane wykroczenie" - napisał PG. Jak dodał, "w szczególności winy takiej nie można przypisać właścicielowi lub posiadaczowi sfotografowanego pojazdu".
Sejm wniósł o uznanie zgodności przepisów z konstytucją. "PG ignoruje to, że w polskim prawie nie istnieje żaden przepis, który upoważniałby służby do wymuszania przyjęcia mandatu karnego" - zaznaczono w stanowisku Sejmu. Dodano, że istnieje możliwość odmowy przyjęcia mandatu, co "przekazuje sprawę do rozpoznania przez niezależny organ, jakim jest sąd".
Pierwotnie TK miał rozpatrzyć wniosek PG dotyczący tego przepisu w końcu maja zeszłego roku. Po wyroku TK z marca 2014 r. Prokuratura Generalna dokonała modyfikacji w swym wniosku i Trybunał nie zajął się sprawą w zeszłym roku. Ostatnio rozprawa dotycząca tej regulacji miała się odbyć 22 lipca, została jednak odwołana z powodu choroby jednego z sędziów.
Napisane: 30 wrz 2015, o 14:25
Jednak zgodne z Konstytucją
Zgodny z konstytucją jest przepis przewidujący grzywnę dla właściciela pojazdu, którym popełniono wykroczenie drogowe, za niewskazanie, kto kierował autem - orzekł Trybunał Konstytucyjny.
PG powołał się na możliwość naruszenia konstytucyjnej zasady głoszącej, iż "każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu". Podkreślono, że dowód w postaci fotografii wykonanej przez fotoradar może okazać się wystarczający jedynie w sytuacji, gdy fotografia ta umożliwia identyfikację sprawcy wykroczenia.
Sejm wnosił przed TK o uznanie zgodności przepisów z konstytucją. "PG ignoruje to, że w polskim prawie nie istnieje żaden przepis, który upoważniałby służby do wymuszania przyjęcia mandatu karnego" - zaznaczono w stanowisku Sejmu. Dodano, że istnieje możliwość odmowy przyjęcia mandatu, co "przekazuje sprawę do rozpoznania przez niezależny organ, jakim jest sąd".
Napisane: 30 wrz 2015, o 18:07
Przemo ja się pytam z jaką Konstytucją Chyba z mandatową To jest istny cyrk, a wszelakie wyroki wydawane przez sądy mają służyć tylko napełnianiu kabzy bez dna. Dopóki obecny nieRząd nie wyląduje na śmietniku dopóty ten kabaret będzie miał miejsce na scenie POlitycznej.
Napisane: 1 paź 2015, o 08:05
Wszystko można sobie zinterpretować dowolnie by do żłoba dorzucić.
Napisane: 1 paź 2015, o 09:26
Słyszeliśmy nie tak dawno co robił sąd w Katowicach. Nikogo nie dziwią takie wyroki.
Napisane: 24 maja 2016, o 18:03
Nowości w fotoradarach. Tym razem to dobra zmiana!
Kolejna "dobra zmiana" wprowadzona przez polskie władze powinna przypaść do gustu kierowcom.
Jak informuje "Rzeczpospolita", Sejmowa Komisja ds. Petycji zdecydowała, że przygotuje zmiany kodeksu wykroczeń. Posłowie poparli w ten sposób styczniową petycję Fundacji Instytutu Thomasa Jeffersona. Jej twórcy chcą, by świadek w sprawie o wykroczenie - podobnie, jak ma to miejsce w przypadku spraw o przestępstwo - mógł odmówić odpowiedzi na pytania, która może narazić na odpowiedzialność jego lub jego najbliższych.
Przekładając "z prawniczego na nasz" chodzi o to, że świadek w drobnej sprawie o wykroczenie - jaką jest np. zdjęcie z fotoradaru - będzie mógł odmówić składania zeznań, jeśli będą one dotyczyć jego samego lub osób mu najbliższych. W ten sposób zniknie patologiczny - z punktu widzenia prawników - obowiązek samooskarżenia i denuncjacji osób najbliższych. O tego typu zmiany kierowcy apelowali od lat. W znaczny sposób mogą one jednak utrudnić pracę przedstawicielom Inspekcji Transportu Drogowego. Przypominamy, że w obecnym porządku prawnym - po wezwaniu od ITD - właściciel auta ma obowiązek wskazać, kto w danym dniu prowadził zarejestrowany przez fotoradar pojazd (najczęściej jest to on sam, lub ktoś z najbliższej rodziny).
Napisane: 25 maja 2016, o 12:00
W interii pracuje chyba jakiś fan dobrej zmiany Z punktu widzenia kierowcy będzie naprawdę dobra zmiana w przepisach. Kiedy ma wejść w życie?
andrzej19_85
Napisane: 14 maja 2018, o 22:44
Dołączył(a): 14 maja 2018, o 22:33
Witam wszystkich towarzyszy niedoli mam trochę inny problem mianowicie wskazanie użytkownika pojazdu w sprawie o nieprawidłowe parkowanie. Przyszły do mojego taty (właściciel) oraz do mnie (współwłaściciel) pisma że dnia tego i tego zostało dokonane przewinienie. Spraw łącznie jest pięć i taka sama ilość zawiadomień przyszła na mojego tatę, na mnie natomiast cztery.
Wysłałem wszystkie pisma od nich wypełnione i wskazałem użytkownika pojazdu (imię nazwisko oraz adres zamieszkania) na co SM odpowiedziała wysyłając pismo adresowane na mojego tatę (z asygnatą sprawy która jako jedyna była na niego) że w/g tego co oni mają to odebrał pismo dnia xx a do tej pory nie odpowiedział więc dają tydzień na wskazanie kierującego (odebrał w piątek 11 maja i dopiero dziś dał mi znać). Zmienili kwalifikacje czynu i prowadzą czynności wyjaśniające z art 96 § 3 kodeksu wykroczeń, brak reakcji na pismo będzie skutkował skierowaniem sprawy do sądu by ukarał za niewskazanie kierującego.
Co w takiej sytuacji należy zrobić? Wygląda to ewidentnie tak że dostali wnioski ze wskazaniem użytkownika i zaraz po tym wysłali takie pismo.
Oprócz wskazania kierującego jest również coś takiego: "Zgodnie z procedurami określonymi w art. 57 § 3 pkt 2 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie poza danymi niezbędnymi do ustalenia tożsamości obwinionego koniecznie jest wskazanie miejsca pracy i informacje o warunkach materialnych. Nie udzielenie informacji co do miejsca zatrudnienia stanowi wykroczenie wypełniające znamiona art. 65 § 2 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z art 38 § 2 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia ma obowiązek wskazać adres do doręczeń w kraju.
Jak na to zareagować, mam potwierdzenie nadania listu, widzę również że do nich doszedł. Podać raz jeszcze dane użytkownika oraz numer listu którym wysłałem poprzedni raz?
a) Czy wskazanie miejsca pracy jest obowiązkowe ponieważ nie mam pojęcia gdzie ta osoba pracuje?
b) Całość wysłałem ja więc co zrobić żeby ze mną prowadzili korespondencje i to mnie ewentualnie wzywali do złożenia wyjaśnień lub przed sąd a nie mojego tatę?
c) Adres do doręczeń w kraju - co w przypadku gdy użytkownik nie mieszka w naszym państwie? Chyba że z mojego taty zrobili osobę podejrzaną skoro do niego kierują pismo?
Jeśli tak to podawać jego adres?
Przepraszam za taką epopeję i czekam na pomoc.