Source: http://nowicka-wanda.blog.onet.pl/2008/01/06/rzecznik-praw-obywatelskich-przeciw-polkom/
Timestamp: 2018-02-19 09:52:53
Legal References Found: art. 227
 art. 227
 art. 2
 art. 32
 art. 64
 art. 31
 art. 17
 art. 227
 art. 227
 art. 227
 art. 64
 art. 227
 Art. 227
 art. 31
 art.227
 art.227
 art. 189
 art. 840
 art.7
 art. 222
in fine
 art. 17
 art. 227
 art. 17
 art. 227
 art.64
 art.31
 art. 17
 art. 316
 art. 227
 art.227
 art. 64
 art. 17
 art. 227
 art. 2
 art. 2
 art. 227
 art. 17
 art. 227
 art. 32
 art. 32
 art. 227
 art. 227
 art. 64
 art. 31
 art. 227
 art. 227
 art. 227
 art. 17
 art. 222
 art. 7
 art. 227
 art. 227

Document Content:
Rzecznik Praw Obywatelskich przeciw Polkom | Blog Wandy Nowickiej
6 stycznia 2008 o 15:37 napisał:
Nie kompromituj się głupia babo.
7 stycznia 2008 o 04:14 napisał:
Oto komentarz godny kretyna.
~Wikariusz
8 stycznia 2008 o 04:40 napisał:
Widac Tusk niewiele madrzejszy. Jak tylko dorwal sie do wladzy to bedzie wlazil klechom i calowal ich w pompe. Ale to wina komunistow. Poprzez swoja nieudolnosc i (zd)radziecka polityke doprowadzili do tego ze jestesmy pod zaborem Watykanu.
8 stycznia 2008 o 09:52 napisał:
I bardzo dobrze! Dość mordowania niewinnych w łonach matek
8 stycznia 2008 o 17:35 napisał:
Jak się czyta taki komentarz, to ręce opadają:( Jeżeli uważasz, że zygotę można mordować, to gratuluję wiedzy… Ciekawe, co powiesz gdy Cię (czego oczywiście nie życzę) zgwałcą, albo ciąża będzie zagrożeniem dla Twego życia… Jeżeli jesteś przeciw aborcji, to sobie jej nie rób!Pani Wando jak zwykle ma Pani rację to tyle:) Pozdrawiam serdecznie:)
15 stycznia 2008 o 13:32 napisał:
Tak, zygotę można mordować, bo to człowiek we wczesnym stadium życia. Tak jak człowiekiem jest pierwszoklasista czy staruszek. Wszelkie kryteria określenia momentu rozpoczęcia człowieczeństwa, innego niż poczęcie, są arbitralne i subiektywne a przez to krzywdzące dla nienarodzonych ludzi.
8 stycznia 2008 o 20:57 napisał:
Patrząc na zdjęcie obok widać, że jest pani głupią sfrustrowaną babą, której w życiu nie wyszło to teraz miota bez celu i sensu życia.
9 stycznia 2008 o 01:45 napisał:
I po co tyle jadu, co lepiej ci, tym komentarzem dowartościowałaś/wałeś się… Widać, że masz problemy ze sobą… Wchodzisz na blogi, pisząc takie rzeczy dlatego, że nie masz, co robić z nudów…A wiadomo, że tu jesteśmy anonimowi i podpisujemy się nickami, więc uważasz, że można obrzucać się błotem… Jak ci się nie podoba, nie czytaj to tyle… PACE
9 stycznia 2008 o 20:55 napisał:
przyslij swoje zdjecie, zrobimy analizę.
27 stycznia 2008 o 22:19 napisał:
żydowska neofitka…
~Marek Czajkowski
6 listopada 2009 o 12:42 napisał:
Szanowna Pani .Gdyby dr. Kochanowski miał trochę honoru to ustąpił by z urzędu po moim wezwaniu złożonym w dniu 5 października 2009r.Marek Czajkowska Warszawa 05 października 2009r.ul. Piłsudskiego 3A m 505 – 510 Konstancin – Jeziorna Szanowny Pan dr Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich Szanowny Panie,Wzywam Pana do złożenia urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ sprzeniewierzył się Pan ślubowaniu złożonemu przed Sejmem Rzeczpospolitej Polskiej.(Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec wolności i praw człowieka i obywatela, kierując się przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości )Swoją postawą i zaniechaniami w sprawie usunięcia z obrotu prawnego skutków prawnych nieobowiązującego art. 227 §1 Prawo spółdzielcze dyskryminuje i nie równo traktuje Pan tą część społeczeństwa która była wykluczana z członkostwa w spółdzielniach mieszkaniowych pod rządami art. 227 §1 Prawo spółdzielcze. Takimi działaniami narusza Pana art. 2 i art. 32 Konstytucji RP – załącznik 1, 2, 3. Stanowczo twierdzę, że Pan, jako Szef Urzędu, który zapoczątkował w 2003 roku procedurę usuwanie z obrotu prawnego normy prawnej niezgodnej z art. 64 ust.2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP art. 17 8 ust 1 usm normy, która była powtórzeniem wcześniej obowiązującego art. 227 § 1 Prawo spółdzielcze (była to ta sama / taka sama norma prawna tylko umieszczona w innych aktach prawnych i obowiązująca w innych okresach czasowych lecz wywierająca identyczne skutki prawne pod rządami obecnej Konstytucji RP) – załącznik 4, 5 i na zasadną i udokumentowaną moją prośbę złożenia w/w sprawie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego odmówił Pan złożenia powyższego wniosku, jest Pan nie odpowiednią osobą do sprawowania Urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich.Fundamentalnym przykładem na brak Pana odpowiedzialności jako RPO w/w sprawie jest postawa i zrozumienie problemu przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego Prof. dr hab. Lecha Gardockiego co zaowocowało skierowanie przez Pierwszego Prezesa SN wniosku/ kontroli abstrakcyjnej do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie art. 227 § 1 Prawo spółdzielcze – załącznik 6.Pana dobre samopoczucie nie jest dobrym argumentem przemawiającym za zachowaniem przez Szanownego Pana stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich – załącznik 7.Prezentowanie odmiennego/ niezrozumiałego stanowisko przez Szanownego Pana w sprawie art. 227 §1 Prawo spółdzielcze i nie podzielenie stanowiska Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, Biura Analiz Sejmowych – załącznik 8, Marszałka Sejmu, Prokuratora Generalnego, Sądu w Lublinie, Sądu w Szczecinie, Sądu w Gorzowie Wielkopolskim, Sądu w Białymstoku, Sądu w Warszawie, Dziennika Rzeczpospolita – załącznik 9, 10 oraz stanowiska RPO przedstawionego we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego sygn. RPO-428215-V-KD/03 – załącznik 4 zakreślenie nie najlepiej świadczy o pojmowaniu przez Szanownego Pana obecnej rzeczywistości społeczno – gospodarczej co również przemawia za ustąpieniem Szanownego Pana z zajmowanego stanowiska. Moje wezwanie nie ma charakteru osobistego odwetu na osobie Szanownego Pana lecz ma być próbą wymuszenia większego poczucia obowiązków w sprawowaniu urzędów przez funkcjonariuszy publicznych co w konsekwencji umożliwi Państwu jako instytucji, która zobowiązana jest na podstawie Konstytucji oraz Najwyższych Akt Międzynarodowych do zapewnia wszystkim obywatelom prawnej ochrony życia i zdrowia wartości najwyższych i niepowtarzalnych oraz ich mienia wywiązywać się z tych zobowiązań po przez urzędników do tego powołanych. UZASADNIENIESpółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest zbliżonym trochę do prawa własności. Prawo to jest określane jako dziwoląg. Powstało w latach 60 ubiegłego wieku, tylko po to, aby nie przyznawać ludziom pełnej własności do mieszkań, i mimo prób likwidacji istnieje do dziś.„Podejmując wyroki w sprawach o sygn. K 32/03 oraz K 12/08 Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie przesądził, iż spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu wymaga odmiennego traktowania. Będąc surogatem prawa własności (a więc wchodząc do zakresu pojęcia własności w rozumieniu art. 64 ust.1 Konstytucji RP), może ono istnieć niezależnie od członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej.Tym samym, chociażby nawet sąd powszechny w sprawie eksmisyjnej nie mógł samodzielnie ustalić, że członkostwo pozwanego w powodowej spółdzielni mieszkaniowej ustało na skutek wykluczenia, nie może to oznaczać, że przysługujący pozwanemu tytuł wygasł. Zarzut dalszego istnienia spółdzielczego prawa do lokalu może zatem pozwany skutecznie podnieść w każdym stanie sprawy, nawet jeśli został wykluczony ze spółdzielni i nie skarżył uchwały w tym przedmiocie. Ustalenie w sprawie o wydanie lokalu dalszego istnienia spółdzielczego prawa własności w przeciwieństwie do ustalenia wygaśnięcia stosunku członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej jest zatem możliwe i nie powinno budzić żadnych wątpliwości” – załącznik 11 zakreślenie. Wydanie orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny o niekonstytucyjności art. 227 § 1 Prawo spółdzielcze było konieczne dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw (art. 39 ust. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym) oraz dla porządku prawnego i pewności prawa. Art. 227 § 1 prawa spółdzielczego regulował przypadek wygaśnięcia prawa majątkowego, podlegającego konstytucyjnej ochronie (art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji) Merytoryczne orzeczenie przez Trybunał o nie konstytucyjności art.227 par. 1 Prawo spółdzielcze było konieczne i bardzo ważne dla wielu osób/ rodzin ponieważ mogło lub może dochodzić w wielu przypadkach do bezpodstawnego zubożenia uprawnionych osób/ rodzin. Orzeczenie przez Trybunał o niekonstytucyjności w/w normy prawnej dało możliwości osobom / rodzinom ( które na podstawie art.227 par.1 Prawa spółdzielczego pod rządami obecnej Konstytucji rzekomo traciły tytuł prawny do mieszkania a w dalszej konsekwencji zostały orzeczone i wykonane w stosunku do tych osób / rodzin eksmisje) dochodzenia odszkodowań. Odszkodowania takie są należne osobom / rodzinom w stosunku do których doszło do bezpodstawnych zubożeń i niejednokrotnie do publicznego odzierania z godnościNatomiast w przypadkach osób / rodzin w stosunku do których nie doszło jeszcze do wykonanie egzekucji w nowej sytuacji prawnej istnieje możliwość prawna usunięcia z obrotu prawnego bezprawnych wyroków eksmisyjnych na podstawie skargi o wznowienie postępowania – załącznik 12.Skarga o wznowienie postępowania sądowego realizuje cel, jakim jest wydanie zgodnego z prawem i słusznego orzeczenia. Jest nadzwyczajnym środkiem prawnym, opartym na wyraźnie określonych przez ustawodawcę podstawach. Prawomocność orzeczenia – stabilność i pewność sytuacji prawnej wywołanej orzeczeniem sądu – jest elementem prawa do sądu rozumianego jako także prawo do wiążącego rozstrzygnięcia. Instytucją skargi o wznowienie postępowania ma na celu z jednej strony umożliwienie usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń wydanych z pogwałceniem podstawowych wartości chronionych przez prawo, a z drugiej – powinna być tak odczytywana, aby chronić słuszne prawa podmiotów co do pewności prawa. Jak podkreśla TK „proceduralne aspekty prawa do sądu, w tym trwałość decyzji, nie mogą abstrahować od wartości, którym służą. Prawo do sądu jest fundamentalną zasadą każdego cywilizowanego systemu prawa pod warunkiem, że służy realizacji zasady sprawiedliwości. Staje się atrapą państwa prawnego, gdy przeradza się w sztukę dla sztuki, gdy fetyszyzuje formalne wartości kosztem materialnych, gdy nie zabezpiecza przed ewentualnym bezprawiem w majestacie prawa, gdy nie daje gwarancji realizowania fundamentalnych wartości konstytucyjnych. Nie można ponad prawość woli, sprawiedliwość i poczucie prawa stawiać instytucji, które powinny im służyć, a które żyjąc własnym życiem przeradzać się mogą w swoje przeciwieństwo”. Dalej Trybunał zauważa, że w demokratycznym państwie prawnym regulacje prawne określające status jednostki muszą odpowiadać pewnym minimalnym wymogom precyzji i jednoznaczności, tak aby jednostka mogła przewidzieć treść i konsekwencje rozstrzygnięć organów państwowych. Dotyczy to w szczególności kodeksów regulujących poszczególne rodzaje postępowań przed organami państwowymi.Wartością chronioną przez prawo jest stabilność orzeczeń sądowych. Trwałość orzeczeń zapewnia pewność i bezpieczeństwo obrotu prawnego. Nie ma jednak charakteru absolutnego, podkreśla TK. Realizacja innych wartości i norm konstytucyjnych może wymagać wzruszenia prawomocnych orzeczeń sądowych. W wyjątkowych i ściśle określonych sytuacjach rażących naruszeń prawa należy w konsekwencji dopuścić możliwość odstępstwa od zasady trwałości orzeczeń sądowych. Stąd w określonych sytuacjach dopuszcza się możliwość odstępstwa od zasady trwałości orzeczeń sądowych i możliwość wzruszania także prawomocnych orzeczeń sądowych.Ma to służyć realizowaniu zasady państwa prawnego, wymiaru sprawiedliwości oraz ochronie podstawowych praw i wolności jednostki. Zadaniem sądów jest takie sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, które sprzyjać będzie trwałości jego orzeczeń. Natomiast w przypadkach kiedy upłynął już termin na składanie Skargi o wznowienie postępowania ( pięć lat) pozostaje występowanie z pozwami na podstawie art. 189 kpc o ustalenie istnienia spółdzielczego własnościowego prawa do przedmiotowych mieszkań – załącznik 13, a następnie występowanie z powództwami przeciwegzekucyjnymi do orzeczeń eksmisyjnych na podstawie art. 840 k.p.c.Warunkiem zasadności żądania od pozwanych osób/rodzin opróżnienia i wydania lokalu będącego przedmiotem ograniczonego prawa rzeczowego, jest wygaśnięcie tego prawa. Dopóki bowiem pozwanym osobom/rodzinom przysługuje własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, o którym mowa w Rozdziale 21 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, pozwy o nakazanie opróżnienia lokalu nie powinna być uwzględniona z uwagi na posiadanie tytułu prawnego przez pozwane osoby/rodziny.Bowiem według art.7 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych obowiązek opróżnienia lokalu przez osoby go zajmujące aktualizuje się po wygaśnięciu tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego. Dodać trzeba, że w rozumieniu art. 222.§ 1 in fine k.c. pozwanym przysługuje skuteczne względem powodowej Spółdzielni uprawnienie do władania rzeczą.W stanie prawnym, obowiązującym do dnia publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r. sygn. akt K 32/03 możliwe było skuteczne występowanie przez spółdzielnie z żądaniami eksmisji byłych członków spółdzielni w analogicznych sytuacjach. Z mocy art. 17 8 ust.1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu wygasało w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania przez członka spółdzielni uchwały o pozbawieniu go członkostwa. Tym samym były członek spółdzielni tracił tytuł prawny do lokalu, a dla Spółdzielni otwierała się droga do jego windykacji. Identyczną treść zawierał poprzedni art. 227 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze.Sytuacja zmieniła się wraz z uznaniem przez Trybunał Konstytucyjny, iż art. 17 8 ust.1usm poprzednio art. 227 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze jest niezgodny z art.64 ust. 2 w związku z art.31 ust. 3 Konstytucji. Uznanie niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją równoznaczne jest z utratą przez ten przepis mocy obowiązującej.Art. 227 ustawy Prawo spółdzielcze został recypowany przez ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych i umieszczony w art. 17 8 ust.1 tej że ustawy. Jak wynika z art. 316 § 1 kpc Sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Ów stan rzeczy obejmuje zarówno stan faktyczny, jak i stan prawny. W sprawie z powództwa spółdzielni mieszkaniowej o eksmisje pozwany wykluczony członek spółdzielni może skutecznie powoływać się na przysługujące mu wobec tej spółdzielni spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu także wówczas, gdy wykluczenie nastąpiło przed wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r. sygn. akt K 32/03 (Dz.U.Nr. 63, poz. 591), tak uznał Sąd Najwyższy w Uchwale z dnia 23.06. 2005r., III CZP 35/05.A więc już po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r. sygn. akt K 32/03 nie wystarczyło wykluczenie z członka Spółdzielni aby uwzględnić powództwo i orzec eksmisję powołując się tyko na utratę spółdzielczego prawa do lokalu na podstawie art. 227 § 1 Prawa spółdzielczego., Spółdzielnia musi wystąpić do Sądu o zaległe opłaty, a po uzyskaniu wyroku zasądzającego może ściągnąć je ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w drodze egzekucji komorniczej, czyli sprzedaż na licytacji o ile osoba zobowiązana prawomocnym wyrokiem nie uiści zasądzonych należności. (Stanowczo twierdzę, że aby windykacja ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu miała logiczne i ekonomiczne wytłumaczenie należności dłużnika powinny zdecydowanie przewyższać co najmniej 50% rynkowej wartości mieszkania a osoba zobowiązana nie rokuje dalszej płynności finansowej). Dopiero gdy wykluczony członek nie mogąc spłacić zasądzonych należności utraci w ten sposób swój tytuł do mieszkania, w rachubę wchodzi eksmisja. Jeśli nie będzie nabywcy, Spółdzielnia może przejąć to lokum. Barbarzyństwem było pozbawianie osób/ rodzin mieszkań o wartościach kilkaset tysięcy zł. w przypadkach gdy ich zadłużenia w większości przypadków wynikające z niepłacenia kosztów eksploatacyjnych na ogół z przyczyn losowych (np. czasowy brak pracy) wynosiły nawet kilkanaście tysięcy złotych. Pozbawienie członkostwa powinno skutkować w sferze uprawnień korporacyjnych uprawnionego z tytułu własnościowego prawa do lokalu, nie zaś prowadzić do pozbawiania go prawa majątkowego. TK podkreślił wagę tego argumentu z uwagi na wskazaną poniżej możliwość istotnego zubożenia dotychczasowego uprawnionego w przypadku zbycia przez spółdzielnię spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu innej osobie w drodze przetargu.Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego sprzeczność 17 8 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych poprzednio art.227 § 1 Prawo spółdzielcze z art. 64 ust. 2 Konstytucji polega na tym, iż wprowadza on możliwość bezpodstawnego zubożenia uprawnionego poprzez zastosowanie pozostającego w ścisłym związku art. 17 1 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym w wypadku wygaśnięcia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu spółdzielnia obowiązana jest uiścić uprawnionemu wartość rynkową tego prawa. Przysługująca uprawnionemu wartość własnościowego prawa do lokalu, ustalona w sposób przewidziany w ust. 2, nie może być wyższa od kwoty, jaką spółdzielnia jest w stanie uzyskać od następcy obejmującego dany lokal w trybie przetargu przeprowadzonego przez spółdzielnię. TK wskazał, iż oznacza to, że wartość uzyskana przez dotychczasowego uprawnionego w praktyce nie musi odpowiadać realnej wartości rynkowej prawa podmiotowego, a może być ona nieporównanie niższa od tej, jaką otrzymałby w przypadku swobodnego rozporządzania przysługującym mu prawem rzeczowym.Ponadto TK podniósł, że uzależnienie bytu prawa rzeczowego od członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej oznacza nierówność traktowania uprawnionych z uwagi na istnienie licznych wyjątków od reguły związania, w wypadku których przepis ten nie znajdzie zastosowania. Rozwiązania dotyczące ustania członkostwa nie mogą być ukształtowane w sposób pozwalający na nadużycie ze strony spółdzielni mieszkaniowej wobec ich członków. Trybunał w orzeczeniu syg. akt K12/08 uznał, że regulacja wyrażona w art. 227 § 1 prawa spółdzielczego nie była niezbędna dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania spółdzielni mieszkaniowych, a w szczególności nie jest niezbędna, aby zapewnić realizację zasadniczego celu działania spółdzielni, którym jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych ich członków. Wykonywanie podstawowego celu spółdzielni mieszkaniowych nie wymaga bowiem, aby spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu wygasało, gdy osoba, której przysługuje, traci członkostwo spółdzielni. Zdaniem Trybunału, wygaśnięcie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu nie znajduje również uzasadnienia jako dodatkowa sankcja stanowiąca automatyczną konsekwencję wykluczenia ze spółdzielni lub skreślenia z listy członków w razie łamania prawa lub statutu przez członka spółdzielni.Orzekanie eksmisji w/w przypadkach było również naruszeniem art. 2 Konstytucji RP i niedopuszczalny w demokratycznym państwie prawnym. Zasada wyrażona w art. 2 Konstytucji RP stanowi nakaz dla całego aparatu państwowego, by jego działalność służyła realizacji tej zasady. Została w niej wyrażona wola, aby państwo było rządzone prawem, by prawo było wytyczną działania dla Państwa i społeczeństwa. Wynika z niej również najwyższa ranga Konstytucji w systemie źródeł prawa. Przepis ten ustanawia również zasadę zaufania obywatela do Państwa i stanowionego przez nie prawa, a także zasadę bezpieczeństwa prawnego. Pojęcie demokratycznego państwa prawnego było wielokrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego. W wyroku z dnia 19 marca 2007 roku sygn. K 47/05 (OTK-A 2007/3/27) Trybunał stwierdza, iż „zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa opiera się na pewności prawa, a więc takim zespole cech przysługujących prawu, które zapewniają jednostce bezpieczeństwo prawne; umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, jakie jej działania mogą pociągnąć za sobą (…). Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych.” W przedmiotowych sprawach o eksmisje zastosowanie przez Sąd normy prawnej zawartej w art. 227 § 1 ustawy Prawo spółdzielcze w sytuacji, gdy art. 17 (8) ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zawierający taką samą normę prawną został uznany za niezgodny z Konstytucją RP rażąco osłabiało zaufanie obywateli do państwa i stanowionego przez niego prawa. Zasada zaufania – jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 29 listopada 2006 roku sygn. SK 51/06 (OTK-A 006/10/156) – jest określana inaczej jako zasada lojalności państwa wobec adresata norm prawnych. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że w demokratycznym państwie prawnym stanowienie i stosowanie prawa nie może być pułapką dla obywateli. Osoby/rodziny w stosunku do których orzekane były eksmisje z uwzględnieniem utraty spółdzielczego prawa do mieszkań na podstawie art. 227 § 1 Prawa spółdzielczego stawały się ofiarami funkcjonowania w systemie prawa przepisu, który nie był zgodny z Konstytucją RP – naruszał chronione przez ten akt prawny prawo własności, równości wobec prawa oraz zasadę sprawiedliwości społecznej. W/w przypadki orzeczeń naruszały również art. 32 Konstytucji RP.Zgodnie z ustalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego zasada równości wobec prawa określona w art. 32 Konstytucji nakazuje jednakowe traktowanie podmiotów prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną) powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, jak i faworyzujących. Trybunał Konstytucyjny stwierdza również, że jeżeli prawodawca różnicuje podmioty prawa, które charakteryzują się wspólną cechą istotną, to wprowadza odstępstwo od zasady równości. Wspólną cechą w przedmiotowych sprawach eksmisyjnych jest prawo majątkowe, jakim jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.Sumując powyższe nie ulega wątpliwości, że już w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt K 32/03 pozwy o opróżnienie lokali z uwzględnieniem tylko utraty spółdzielczego prawa do mieszkań w oparciu o art. 227 § 1 Prawa spółdzielczego były nie zasadne a po wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 grudnia 2008r. syg. akt K12/08 w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 227 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 stycznia 2003 r., jest niezgodny z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie pozostaje jakichkolwiek wątpliwość, że uwzględniane tych pozwów było bezprawneW nowej sytuacji prawnej po wyroku TK sygn. K12/08 przeważającym dowodem Pana niekompetencji i nie panowania nad Urzędem RPO jest odpowiedź Urzędu RPO do Posłanki Danuty Olejniczak w piśmie z dnia10 lipca 2009r.– załącznik 14 w którym to piśmie z uporem maniaka biuro RPO chce przekonać, że Pani Wiśniewska spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu utraciła na podstawie art. 227 § 1 Prawo spółdzielcze. Szanowny Panie bezspornym jest, że art. 227 § 1 Prawo spółdzielcze nie jest bezpośrednio podstawa eksmisji. Szanowny Panie jeszcze prościej – podstawą nakazania opróżnienia lokalu mieszkalnego winno być ustalenie, że osobie zobowiązanej/ pozwanemu nie przysługuje tytuł prawny do jego zajmowania, a zatem wydanie rozstrzygnięcia reformatoryjnego przez Sąd, winno znaleźć odzwierciedlenie w powołaniu odpowiednich przepisów prawa materialnego – prawa spółdzielczego art. 227 § 1 ewentualnie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych art. 17 (8) ust. 1, uzasadniających utratę przez pozwaną tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego a następnie przepisów, które zdaniem Sądu stanowią podstawę poszukiwania przez powoda ochrony prawnej przed Sądem. art. 222.§ 1 k.c. lub art. 7 usm. Jasno z tego wynika że wyrok eksmisyjny był skutkiem przyjęcia art. 227 § 1 Prawo spółdzielczego za podstawę do utraty tytułu do zajmowania mieszkania przez Panią Wiśniewską. Proste i niepodważalne wnioski z tego płyną że wyrok z dnia 27 marca 2001 r o eksmisję Pani Wiśniewskiej w I instancji w Sądzie Rejonowym w Koszalinie, podtrzymany następnie wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 3 lipca 2001 r. jak również wyrok z dnia 15 kwietnia 2009r. są niezgodne z prawem co udało mi się udowodnić w Sądzie Okręgowym w Koszalinie – załącznik 15. W Polsce nie ma prawa precedensowego więc formalnie orzeczenia w Lublinie, Białymstoku, Warszawie, Koszalinie oddalające powództwa o eksmisję w stosunku do osób wykluczonych z członkostwa w spółdzielniach przesądzają tylko o sprawach w których zostały wydane ale warto powoływać się na orzeczenia które są zgodne z obowiązującym prawem. Bo takimi orzeczeniami rzetelne składy orzekające w swoich uzasadnieniach dokonują wykładni obowiązującego prawa: jak ma być stosowane, jak rozumieć przepisy. Szanowny Pan dalej powołując się na konsekwencję które wynikały z art. 227 § 1 Prawo spółdzielcze w sprawowaniu urzędu RPO jawnie łamie prawo obowiązujące na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej.30% społeczeństwa polskiego to spółdzielcy zrzeszeni w spółdzielniach mieszkaniowych.Uwzględniając powyższą argumentację ustąpienia Szanownego Pana z zajmowanego stanowiska jest zasadne i konieczne jak również będzie ze strony Szanownego Pana honorowe. Z poważaniem Marek Czajkowskimoc w upublicznieniu