Source: http://www.polskiinstalator.com.pl/artykuly/prawo-i-finanse/2287-odpowiedzialno%C5%9B%C4%87-pracodawcy-za-szkody-spowodowane-przez-pracownika
Timestamp: 2019-02-17 13:28:35
Legal References Found: Art. 120
 art. 120
 art. 122
 art. 122
 art. 119
 art. 474
 art. 471
 art. 430

Document Content:
Polski Instalator - Odpowiedzialność pracodawcy za szkody spowodowane przez pracownika
Jesteś tutaj: Start Artykuły Prawo i finanse Odpowiedzialność pracodawcy za szkody spowodowane przez pracownika
Niezależnie od postawy zatrudnienia, osoba świadcząca pracę na rzecz innego podmiotu zawsze musi ją realizować zgodnie z obowiązkami wynikającymi z rodzaju umowy łączącej strony, a także ze specyfiki wykonywanej pracy. Często jednak zdarzają się sytuacje, w wyniku których dochodzi do powstania większej bądź mniejszej szkody i klient żąda jej naprawienia lub odszkodowania.
Przyjrzyjmy się, jak wygląda odpowiedzialność pracodawcy za szkody powstałe podczas wykonywania przez pracownika jego obowiązków. Odpowiedzmy też na pytanie, kiedy pracodawca może dochodzić od pracownika zwrotu poniesionych kosztów odszkodowania.
Prawo pracy – umowa o pracę
Elementy istotne stosunku pracy:
pracownik jest zobowiązany do świadczenia pracy określonego rodzaju – oznacza to konkretny zespół czynności, które będą należały do obowiązków pracownika w ramach stosunku pracy;
pracownik wykonuje pracę w sposób podporządkowany kierowniczej roli pracodawcy – zgodnie z wiążącymi jego poleceniami;
ma to być praca świadczona osobiście na rzecz tego pracodawcy w miejscu i czasie wynikającym z umowy o pracę;
pracodawca ma obowiązek zatrudnić pracownika za wynagrodzeniem.
Zgodnie z kodeksem pracy, pracodawca jest odpowiedzialny za szkody powstałe z winy pracownika przy wykonywaniu przez niego obowiązków służbowych. Źródłem tej odpowiedzialności jest stosunek pracy, a więc łącząca pracownika i pracodawcę umowa o pracę. Treść stosunku pracy określa wzajemne uprawnienia oraz obowiązki pracodawcy i pracownika, tym samym wyznaczając zakres odpowiedzialności pracownika. W stosunku tym pracownik jest zobowiązany do świadczenia pracy określonego rodzaju w sposób podporządkowany kierowniczej roli pracodawcy i ma to być praca wykonywana na rzecz tego pracodawcy. Zatrudnienie następuje na ryzyko pracodawcy – ryzyko nie tylko w zakresie niewłaściwego doboru pracowników, lecz przede wszystkim błędów popełnianych przez pracownika. Pracownik jest obowiązany wykonywać swoją pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych dotyczących pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Błędy pracownika mogą mieć charakter zawiniony przez niego lub niezawiniony. Mając na uwadze, że praca wykonywana jest w całości na ryzyko pracodawcy, to właśnie on odpowiada za źle wykonaną przez pracownika pracę na rzecz swojego kontrahenta.
Szkoda w mieniu osoby trzeciej
W razie wyrządzenia przez pracownika, podczas wykonywania przez niego obowiązków pracowniczych, szkody osobie trzeciej, do jej naprawienia zobowiązany jest pracodawca. Art. 120 § 1 kodeksu pracy (dalej k.p.) wprowadza wyłączną odpowiedzialność pracodawcy wobec osoby trzeciej w sytuacji, gdy pracownik wyrządził jej szkodę podczas świadczenia pracy na rzecz swojego pracodawcy.
Istotą odpowiedzialności pracodawcy jest fakt, że szkoda musi być ściśle związana z wykonywaniem przez pracownika jego obowiązków pracowniczych. Ich zakres wynika wprost z umowy o pracę. Określony w ten sposób rodzaj prac wykonywanych na rzecz pracodawcy będzie punktem wyjściowym przy ustalaniu odpowiedzialności pracodawcy za szkodę. Należy bowiem odróżnić to od sytuacji, kiedy szkoda powstała jedynie przy sposobności wykonywania pracy.
Pracownik wyrządza szkodę przy wykonywaniu swych obowiązków pracowniczych wówczas, gdy szkoda pozostaje w normalnym, wewnętrzno-organizacyjnym, funkcjonalnym związku przyczynowym z powierzonymi mu czynnościami, które podjął na podstawie stosunku pracy w ramach wykonywania zadań związanych z przedmiotem działalności zakładu pracy.
Z tych przyczyn pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną na terenie zakładu pracy przez osobę pozostającą z nim w stosunku pracy, jeżeli sprawca szkody wyrządził ją innej osobie w czasie przeznaczonym na wykonywanie przez niego pracy, przez czynności wykraczające poza zakres jego obowiązków pracowniczych i poza zakres działalności zakładu pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 15.3.1976 r., IV CR 68/76). Sprawca takiej szkody, wyrządzając ją jedynie przy sposobności zatrudnienia w zakładzie pracy, nie występuje w charakterze pracownika, nie działa bowiem w zamiarze osiągnięcia celów objętych działalnością zakładu pracy (zob. wyrok SN z 5.5.1998 r., I CKU 110/97). Innymi słowy: szkoda w mieniu osoby trzeciej musi powstać w następstwie wykonywania obowiązków powierzonych pracownikowi przez pracodawcę.
W przypadku świadczenia usługi montażu instalacji w domu naszego kontrahenta, jeśli praca jest wykonywana przez pracownika, do którego obowiązków należy montaż instalacji, w razie powstania szkody w mieniu osoby trzeciej (źle wykonanej instalacji), zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca.
Żądanie zapłaty za szkodę ma swoje oparcie w powołanym art. 120 § 1 kodeksu pracy. Przerzucenie odpowiedzialności na pracodawcę ma chronić pracownika jako słabszą ekonomicznie stronę stosunku pracy. Pracownik, wykonując czynności w ramach obowiązków pracowniczych, uzyskuje gwarancje, że w razie wyrządzenia szkody, o ile nie działa w sposób umyślny, jego odpowiedzialność wobec pracodawcy jest ograniczona. Ratio legis takiego rozwiązania podyktowane jest przede wszystkim ochroną pracownika przed surowymi skutkami odpowiedzialności cywilnej ze względu na związane z procesem pracy ryzyko popełnienia uchybień bądź zaniedbań, z którymi związane jest niejednokrotnie powstanie wysokiej szkody (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22.08.2013 r. I ACa 697/13).
Jeśli pracodawca naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, może dochodzić od pracownika zwrotu wypłaconego odszkodowania. Postawą ustalenia odpowiedzialności pracownika są zasady określone w kodeksie pracy.
Pracownik ponosi odpowiedzialność, jeżeli pracodawca udowodni mu naruszenie obowiązków pracowniczych, jego winę, wysokość rzeczywistej straty, jaką poniósł oraz normalny związek przyczynowy między zachowaniem pracownika a powstałą stratą.
Zakres odpowiedzialności pracownika wobec pracodawcy zależy od tego, czy szkoda powstała z winy umyślnej pracownika czy została wyrządzona przez niego nieumyślnie. I tak:
jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. Umyślne wyrządzenie szkody w rozumieniu art. 122 k.p. zachodzi wówczas, gdy pracownik objął następstwa swego czynu zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym. Przykładem umyślnego wyrządzenia szkody z zamiarem bezpośrednim jest uszkodzenie maszyny w celu jej unieruchomienia. W pełnej wysokości odpowiada też pracownik, który wprawdzie nie chce wyrządzić szkody zakładowi pracy, ale podejmuje określone działanie (zaniechanie) przewidując, że szkoda może nastąpić i na to się godzi. Pracownik obowiązany jest do wykonywania swoich obowiązków ze szczególną starannością. Jeżeli więc przewiduje możliwość wyrządzenia szkody zakładowi pracy i na to się godzi, to takie postępowanie ma znamiona umyślnego wyrządzenia szkody (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 grudnia 1975 r., V PZP 13/75);
w myśl art. 122 k.p. pracownikowi należy udowodnić (dowód ciąży na zakładzie pracy) umyślne wyrządzenie szkody i jej wysokość. Odpowiedzialność pracownika w pełnej wysokości oznacza odpowiedzialność w granicach rzeczywistej straty i utraconej korzyści, do jakich doszło po stronie pracodawcy;
jeśli szkodę umyślnie spowodowało kilku pracowników lub pracownik wraz z inną osobą – ich odpowiedzialność jest wspólna. Każdy z nich ponosi odpowiedzialność za część szkody stosownie do przyczynienia się do niej i stopnia winy. Jeżeli nie jest możliwe ustalenie stopnia winy i przyczynienia się poszczególnych pracowników do powstania szkody, odpowiadają oni w częściach równych;
w przypadku winy nieumyślnej pracownik odpowiada w granicach z art. 119 k.p. Odszkodowanie dla pracodawcy ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.
Pracodawca domagając się od pracownika odszkodowania ma obowiązek wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody. Odszkodowanie to może być pracownikowi obniżone, jeśli naprawienie szkody następuje na podstawie ugody między pracodawcą i pracownikiem. Okolicznościami przemawiającymi na korzyść pracownika są w szczególności stopień winy pracownika i jego stosunek do obowiązków pracowniczych.
Prawo cywilne – umowa cywilnoprawna
Świadczenie pracy na rzecz osoby prowadzącej działalność gospodarczą może występować także w oparciu o umowę o dzieło lub zlecenie. Strony nie wiąże stosunek pracy, ale umowa cywilnoprawna. W przypadku montażu instalacji, którego podejmuje się instalator na rzecz swojego kontrahenta, zastosowanie mają przepisy umowy o dzieło. Instalator nie ma obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że co innego wynika z łączącej go z zamawiającym umowy (pisaliśmy o tym w PI 2/2016). Jeśli przy wykonywaniu dzieła instalator korzysta z pomocy osób trzecich, wszelkie roszczenia wobec niego mają swoje źródło w przepisach prawa cywilnego.
Zgodnie z art. 474 kodeksu cywilnego (odpowiedzialność kontraktowa), dłużnik (jakim potencjalnie może się stać instalator) odpowiada za działania i zaniechania osób, którymi posłużył się przy wykonaniu zobowiązania lub którym powierzył jego wykonanie, jak za swoje własne działania lub zaniechania.
W takiej sytuacji instalator odpowiada na zasadzie ryzyka za działania lub zaniechania pomocnika lub podwykonawcy i nie może uwolnić się od odpowiedzialności przez wykazanie braku winy w jego wyborze. Oznacza to także, że odpowiada niezależnie od tego, czy sam ponosi jakąkolwiek winę w niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu zobowiązania lub niezależnie od tego, czy powierzył wykonanie zobowiązania osobie profesjonalnie do tego przygotowanej. Wobec zamawiającego dzieło (wierzyciela) świadczenie powinno być traktowane tak, jak gdyby instalator (potencjalny dłużnik) wykonywał zobowiązanie sam i zachowanie jego pomocników należy oceniać tak jakby w taki sposób zachowywał się sam wykonawca dzieła (dłużnik). Źródłem odpowiedzialności dłużnika będą przepisy art. 471 i następnych kodeksu cywilnego, dotyczące odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (odpowiedzialność kontraktowa: PI 4/2017). W tej sytuacji dłużnik może uwolnić się od odpowiedzialności na takich samych zasadach, jakby mógł zwolnić się od odpowiedzialności, gdyby zobowiązanie wykonywał sam.
Odpowiedzialność przewidziana w art. 430 kodeksu cywilnego (odpowiedzialność deliktowa) jest odpowiedzialnością zwierzchnika za podwładnego i opiera się na zasadzie ryzyka. Osoba, która powierza wykonanie czynności drugiej osobie, zachowując możliwość kierowania jej zachowaniem, odpowiada za szkodę przez nią wyrządzoną i ma obowiązek jej naprawienia. Zwierzchnik nie może uwolnić się od tej odpowiedzialności poprzez wykazanie braku winy w wyborze czy w nadzorze podwładnego. Jedyną okoliczność zwalniającą od odpowiedzialności stanowi brak winy podwładnego.
Zasada ryzyka jako podstawa odpowiedzialności przyjęta w omawianym przepisie nadaje tej odpowiedzialności charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta jest określana, w pewnym uproszczeniu, jako odpowiedzialność za skutek. Uzasadnia się ją zasadą: czyj zysk, tego odpowiedzialność. Argumentem dla surowej odpowiedzialności na zasadzie ryzyka jest okoliczność, że stosunek podporządkowania z jednej strony pozwala na bezpośredni wpływ na działania podwładnego, z drugiej natomiast daje możliwość uzyskiwania korzyści ekonomicznych z tego działania.
Odpowiedzialność zwierzchnika ustanowiono ze względu na ochronę interesów osób trzecich, bowiem łatwiej jest dochodzić odszkodowania od silniejszego zazwyczaj ekonomicznie zwierzchnika (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 24.10.2016 r. I ACa 207/16).