Source: https://issuu.com/myslloklana/docs/ml_www_ddf41a18e1847b
Timestamp: 2018-08-18 08:43:19
Legal References Found: art. 128
 art. 133
 art. 133
 art. 27
 art. 60
 art. 60
 Art. 72

Document Content:
Myśl Lokalna 3-4 /2014 by Katarzyna Płońska - Issuu
Prasa bezpłatna Marzec/kwiecień 2014
www.mysllokalna.pl
ISSN 2299-3347
Na imię mam „Big” na nazwisko „Problem”
Personal branding co to takiego i czy dla każdego?
Cofnąć swój wiek. Czy medycyna estetyczna rzeczywiście to potrafi?
OKRUSZKI TEATRU FESTIWAL DLA DZIECI
Konto Osobiste SK bank
Najlepszy kredyt odnawialny w koncie
Super warunki dla karty kredytowej MasterCard
Legionowo, ul. PiĹ&#x201A;sudskiego 30
www.skbank.pl
Redakcja subiektywnie
Spis treści 2............Personal branding co to takiego i czy dla każdego?
Katarzyna Płońska redaktor naczelna
3............Deklaracja życzliwości Nie wykluczam
4............Obowiązek alimentacyjny 6............Czym są negocjacje? 8............Na imię mam „Big” na nazwisko „Problem” 9............Wielkie kroki małego człowieka! 10..........Warsztaty edukacyjno-żywieniowe Programu VitaMenu 12..........Cofnąć swój wiek. Czy medycyna estetyczna rzeczywiście to potrafi? 16..........Spacer wzdłuż „Polskiej Alei” 18..........OKRUSZKI TEATRU, festiwal dla dzieci 19..........BusinessCoffee - relacja z 18 spotkania. 20..........Dieta przedszkolaka 21..........(De) kofeinizacja kawy, czyli jak powstaje kawa bezkofeinowa 22..........Seniorzy 60+ kreują własną przyszłość 24..........Krzyżówka z nagrodami
W tym wydaniu Myśli Lokalnej polecamy artykuł adw. Joanny Łazęckiej o obowiązku alimentacyjnym
tym wydaniu Myśli Lokalnej polecamy artykuł adw. Joanny Łazęckiej o obowiązku alimentacyjnym. Problem dotyczy nie tylko zobowiązań finansowych na rzecz dzieci, ale również byłych małżonków. Publikujemy też informację o projekcie „Deklaracja życzliwości” skierowanym do uczniów klas 4-6, mającym na celu edukację społeczną w zakresie zapobiegania zachowaniom agresywnym w stosunku do wszelkiej odmienności, ze szczególnym uwzględnieniem osób z niepełnosprawnością. Z przyjemnością przeczytałam i polecam tekst psycholog Majki Szulczewskiej, o tym jak sami generujemy niepotrzebnie problemy wynikające często z niezrozumienia intencji otaczających nas ludzi. Może warto przemyśleć, jak zmienić język komunikacji, aby nasze życie stało się prostsze i mniej stresujące. Warto też zapoznać się z Krainą Witraży i jej autorem, który konsekwentnie i z wielką pasją realizuje swój plan stworzenia alei witraży w naszym mieście. W imieniu redakcji i swoim składam Państwu życzenia Wesołych Świat Wielkanocnych s Zapraszam do lektury!
Konkurs Sms-owy EDUFANT Aby wziąć udział w konkursie, należy wysłać sms pod numer 73601 (koszt 3 zł + VAT) wpisując hasło: nagrody i numer nagrody, którą się wybiera (1,2,3,4) np. nagrody.1 Konkurs trwa do 25 maja 2014 r.
Wysłanie smsa traktowane jest jako jednoczesne wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, poz. 883).
Wszystkie zgłoszenia wezmą udział w losowaniu nagród. Nagrody prosimy odbierać osobiście w sklepie EDUFANT, ul. Sienkiewicza 9. Legionowo
Wydawca: Redakcja: 05-119 Legionowo, ul. Sienkiewicza 9/1 redakcja@mysllokalna.pl tel./fax: (22) 784-23-62
Projekt graficzny: www.plonskapress.pl
Współpraca: Anna Kłaput, Alicja Dąbrowska, Edyta Garnowska, Karolina Dyrda, Mariola Koziatka, Karolina Kępska-Tlaga, Powiatowa Izba Gospodarcza w Legionowie, Muzeum Historyczne w Legionowie
Katarzyna Płońska k.plonska@mysllokalna.pl
Dział reklamy i promocji: reklama@mysllokalna.pl
Druk i oprawa: Tampon Druk ul. Daliowa 44, 05-120 Legionowo www.tampon-druk.com.pl
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam i ogłoszeń oraz za teksty sponsorowane. Prawa autorskie zastrzeżone, przedruk i wykorzystanie materiałów możliwe tylko po uzyskaniu pisemnej zgody Wydawcy. Fotografie niepodpisane pochodzą z www.123rf.com, www.sxc.hu.
Emilia Maria Kotajny Właściciel w: Kotajny PR www.kotajnypr.pl/
Persanal branding, czyli budowanie marki osobistej jest w Polsce zjawiskiem dość nowym i nie do końca popularnym. Kojarzone z polityką w sposób jednoznacznie negatywny przywodzi na myśl zatajenie, ukrywanie, czy manipulowanie prawdziwym wizerunkiem. Sztuka promocji własnego JA nie opiera się na fałszu, wręcz przeciwnie. Na świecie istnieje niesamowicie wiele marek, które przez ludzi są doskonale rozpoznawalne. Jak w ich gąszczu zaintonować swoją obecność?
nr 3-4 2014 / Myśl Lokalna
siebie, promowania siebie i podejmowania działań, które zapewnią Ci zainteresowanie rynku”. Zmiana w sposobie myślenia wymaga czasu. Sukcesywnie z dnia na dzień wprowadzać można jednak niewielkie zmiany, które procentować mogą już w niedalekiej przyszłości. Równocześnie należy pamiętać, że muszą być one tożsame z charakterem. Musimy wprowadzać je w zgodzie ze sobą. Muszą być wiarygodne, a nie stanowić tylko wydmuszkę. Eleganckie stroje, drogie zegarki, markowe buty nie załatwią sprawy, choć mogą pomóc. Ważne są elementy takie jak na przykład: gestykulacja, sposób formułowania myśli, umiejętność występowania przed publicznością, czy charyzma. Personal Branding stanowi klucz do skutecznej komunikacji. Jest jednym z powodów dla których pracodawca chce, żebyśmy podjęli zatrudnienie właśnie u niego, jest elementem gry biznesu, staje się też obowiązkiem na wielu jego płaszczyznach. Dobrze wysłana w świat informacja trafia jak list: pod dokładny adres, do konkretnego adresata. Prawidłowo nadana treść komunikatu od razu ułatwia rozpoznanie z kim właściwie ma się do czynienia. Elementy nieubłaganie związane z procesem poszukiwania pracy, takie jak np.: stworzenie odpowiedniego CV, listu motywacyjnego, zbu-
dowanie sieci networkingowej, aktywne działania w social media, zasady savoir vivre’u mogą stanowić wartość dzięki której zostaniemy dobrze zapamiętani. W czasach, w których podobno każdy z nas ma zmieniać rodzaj wykonywanej profesji od czterech do ośmiu razy w ciągu całej aktywności zawodowej okazać się to może niezwykle istotne. Warto więc inwestować w budowanie silnej marki osobistej opartej nie tylko i wyłącznie na pozytywnym wizerunku, ale także, a może przede wszystkim na kompetencjach, umiejętnościach i wiedzy, jaką zdobywamy przez całe swoje życie. Personal branding dedykowany może być szczególnie managerom średniego i wysokiego szczebla, osobom prowadzącym swoją działalność, freelanserom, każdemu, kto chce nadać dodatkową wartość swoim działaniom: świadczonym usługom, czy sprzedawanym produktom. Warto również skorzystać z doświadczenia osób specjalizujących się w tym zakresie. Budowanie marki osobistej to działania przypominające sieć naczyń połączonych oparte na wiarygodnym i spójnym przekazie. Nasza postawa w tym zakresie jest również niebywale istotna. Zaangażowanie i motywacja mogą okazać się podstawą do osiągnięcia sukcesu! s
dea działań personal branding opiera się na zwiększaniu swej wartości na rynku pracy. Założenie, że dana jednostka równa się marka związane jest ściśle z przymiotami, które za tym stoją. Punktualność, dyspozycyjność, umiejętność pracy w zespole i szereg innych pracują na imię dobrej marki. Jednak jak każda, potrzebuje ona również: dobrej promocji, odpowiedniego logo, opakowania, czy trafnego sposobu sprzedaży. Co za tym idzie właściwie każdy może inwestować w działania na rzecz swojego dobrego imienia, a także skutecznie, w sposób systematyczny próbować zmieniać swój wizerunek na coraz to lepszy. Budowanie własnego wizerunku jest rzeczą szalenie trudną. Dzieje się tak choćby ze względu na fakt subiektywnego spojrzenia na własną osobę. Przez to, na rynkach zachodnich pojawili się specjaliści ds. wizerunku. Funkcja, którą pełnią w Polsce realizowana jest jeszcze nadal w największej mierze przez agencje PR, a także specjalistów związanych z marketingiem politycznym, przez co działania te raczej kojarzone są błędnie jedynie bezpośrednio z polityką. Promocja własnego wizerunku to nie stylizacja, a budowanie zaufania, pozytywnych relacji z otoczeniem, czy wzbudzanie pozytywnych emocji. Autorem koncepcji i całego ruchu marki osobistej jest Tom Peters, który w 1997 roku opublikował swoją koncepcję: ” The Brand called you” : „Bez względu na to, ile mamy lat, jakie zajmujemy stanowisko i w jakiej branży pracujemy, wszyscy musimy sobie uświadomić, jak ważny jest branding. Jesteśmy dyrektorami generalnymi własnych firm: Ja Sp.z o.o.(…). We współczesnym świecie biznesu naszym najważniejszym zadaniem jest promowanie marki „Ty”. (…) Ty jesteś marką. To Ty kierujesz swoją marką (… )Musisz zacząć myśleć o sobie inaczej. Nie jesteś ”pracownikiem”, nie „należysz” do żadnej organizacji na stałe, nie określa Cię opis Twego stanowiska, nie sprowadzasz się tylko do niego. (…) Stanowisko dyrektora generalnego firmy Ja Sp. Z o.o. zobowiązuje Cię do rozwijania samego
Programy NGO
Deklaracja życzliwości Fundacja Pracownia Kompetencji biuro projektu: ul. Piłsudskiego 3 05-120 Legionowo tel. 728 863 430 e-mail biuro@fpk.org.pl
www.fpk.org.pl
„Deklaracja Życzliwości – Nie wykluczam!” jest projektem społeczno-edukacyjnym skierowanym do dzieci z klas 4-6 szkół podstawowych, uczących się w Legionowie.
hcemy w formie zabawy nauczyć dzieci postaw tolerancji, szacunku w stosunku do osób z niepełnosprawnością i dać im możliwość praktycznego działania wykorzystującego nabytą w projekcie wiedzę. Dlatego też w atrakcyjnych formach takich jak: gra komputerowa, gra miejska, zajęcia edukacyjne – planujemy nauczyć 200 dzieci tolerancji dla odmienności, szacunku wobec innych oraz przeciwdziałania mowie nienawiści w Internecie. Dzieci przekonają się jak funkcjonują niepełnosprawni: na wózkach inwalidzkich, z zasłoniętymi oczami i uszami będą pokonywać bariery swojego miasta oraz odwiedzą „Niewidzialną Wystawę”. Pozwoli im to lepiej zrozumieć świat i problemy osób z niepełnosprawnością oraz zwiększy ich aktywność obywatelską, wrażliwość i tolerancję, jak również zachęci do bezinteresownych działań. Zorganizowana zostanie wystawa prac graficznych pt. „Nie wykluczam!”, które będą wykorzystane w publikacji dotyczącej działań antydyskryminacyjnych i zwalczaniu mowy nienawiści w Internecie. Młodzież szkolna będzie zaproszona na wywiady i rozmowy na temat tolerancji do lokalnego radia i legionowskiej telewizji kablowej. Uczniowie pod opieką nauczycieli stworzą swo-
ją „Deklarację życzliwości” – spis zasad i przemyśleń dotyczących równego traktowania osób z niepełnosprawnością. Projekt edukacyjny „Deklaracja Życzliwości – Nie wykluczam!” ma za zadanie przeciwdziałanie nierównemu traktowaniu przy jednoczesnym wspieraniu równości i różnorodności w kontekście osób z niepełnosprawnością. Projekt kończy się w styczniu 2015 r. uroczystym spotkaniem w Legionowskim Ratuszu z udziałem przedstawicieli Miasta, którym dzieci wręczą do podpisania „Deklarację życzliwości” i zaprezentują swoje prace.
Do projektu zgłosiły się 4 szkoły z Legionowa: Szkoła Podstawowa nr 1, Szkoła Podstawowa nr 4, Niepubliczna Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II oraz Społeczna Szkoła Podstawowa nr 35 im. Noblistów Polskich Społecznego Towarzystwa Oświatowego. Dziękujemy serdecznie dyrektorom szkół za chęć współpracy w ramach projektu. Doceniamy w szczególności aktywność nauczycieli, którzy zgłosili się do współpracy, poświęcając swój czas, po to aby uwrażliwiać dzieci na różne formy odmienności, uczyć ich przy tym tolerancji oraz czynnego udziału w życiu lokalnej społeczności. s Fundacja Pracownia Kompetencji
Patronat medialny: l
myś kalna L
PLON SKA PRES S
adw. Joanna Łazęcka
Kancelaria Adwokacka ul. Reymonta 11, Legionowo, adwokat.lazecka@interia.eu, tel. 698 635 472
Treść obowiązku alimentacyjnego zawarta jest w art. 128 KRO (kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Zgodnie z definicją tam zawartą obowiązek alimentacyjny to obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, który obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
bowiązek alimentacyjny wynika z pokrewieństwa, powinowactwa albo z więzów prawnych, z którymi ustawodawca wiąże jego istnienie (małżeństwo). Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych (dzieci, wnuki) przed wstępnymi (rodzicami, dziadkami), a wstępnych przed rodzeństwem; a równocześnie krewnych bliższych stopniem przed dalszymi. Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Krewni z linii prostej (tj. rodzice, dziadkowie, dzieci) oraz rodzeństwo zobowiązani są do wzajemnej alimentacji, jeżeli osoba do tego uprawniona znajduje się w potrzebie. Zakres tego obowiązku kształtuje się różnie i obejmuje on środki niezbędne do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb życiowych (w przypadku dziecka także środków wychowania i wykształcenia). Przy ustalaniu zakresu alimentów należy brać pod uwagę zarówno potrzeby uprawnionego (np. małoletniego dziecka), jak i możliwości zobowiązanego (np. rodzica). Obowiązek alimentacyjny na rzecz dziecka W praktyce najczęściej zdarza się, że dochodzimy realizacji obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletniego uprawnionego, gdzie pozwanym jest drugi rodzic. Należy wówczas uważać na właściwe oznaczenie strony w postępowaniu przed Sądem – jeżeli roszczenie dotyczy alimentacji dziecka niepełnoletniego należy jako powoda oznaczyć z imienia i nazwiska dziecko oraz reprezentującego go – jako przedstawiciela ustawowego - rodzica. Podstawę prawną takiego powództwa stanowi przepis z art. 133 KRO, zgodnie z którym rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Przepis ten
stanowi także, że poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. Natomiast w § 3 art. 133 KRO wskazano, że rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka powstaje zatem zawsze gdy dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, a dochody z jego majątku nie wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowaniu lub gdy znajduje się w niedostatku. Oznacza to, że względem małoletniego dziecka obowiązek alimentacyjny rodziców będzie istniał co do zasady zawsze. Dotyczy to zarówno dzieci pochodzących ze związku małżeńskiego jak i dzieci pozamałżeńskich. W każdym bowiem przypadku obowiązek
alimentacyjny rodziców powstaje z chwilą urodzenia się dziecka. Dzieci przysposobione korzystają z tych uprawnień na równi z dziećmi naturalnymi od daty przysposobienia. Zakres świadczeń alimentacyjnych rodziców względem dziecka wyznacza zasada równej stopy życiowej rodziców i dzieci jak również potrzeba zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, a także możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego do alimentacji. Usprawiedliwione potrzeby uprawnionego to przede wszystkim środki zapewniające uprawnionemu warunki bytowania odpowiadające jego wiekowi, stanowi zdrowia, cechom osobistym oraz okolicznością natury społecznej i gospodarczej. Zakres usprawiedliwionych potrzeb dziecka winien być każdorazowo indywidualne oznaczany, z uwagi na to, że inne potrzeby podlegające zaspokojeniu wykazuje 3 latek a inne 16 latek. Na wysokość zasądzonych alimentów wpływają również możliwości majątkowe i zarobkowe
Zagadnienia prawne wowego małoletniego, chyba, że Sąd w wyroku określi inny sposób realizacji świadczenia. Po dojściu przez dziecko do pełnoletniości – alimenty płacone powinny być do rąk dziecka. Obowiązek alimentacyjny małżonków Zgodnie z treścią art. 27 KRO oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także w całości lub w części na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Obowiązek małżonków przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa i gaśnie z chwilą jego ustania lub unieważnienia. Obowiązek ten istnieje niezależnie od ustroju majątkowego obowiązującego małżonków i od składu rodziny, którą założyli. Istnieje także wtedy, gdy rodzinę tworzą tylko małżonkowie. Zakres obowiązku alimentacyjnego pomiędzy małżonkami uzależniony jest od możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z nich. Jest to analogiczne jak przy określaniu obowiązku alimentacyjnego na rzecz dziecka. Jednocześnie wysokość alimentów określona jest potrzebami małżonka uprawnionego, które są różne w zależności od wieku, stanu zdrowia, zainteresowań etc. Zasady ustalania obowiązku alimentacyjnego pomiędzy małżonkami są tożsame jak zasady określone przy alimentacji dzieci, również i tu wiąże zasada równej stopy życiowej i takiego samego poziomu życia. Obowiązek wzajemnego alimentowania się małżonków trwa także wtedy, gdy pozostają oni w faktycznej separacji. Małżonek, który nie ponosi winy za zerwanie pożycia małżeńskiego, może w czasie trwania związku małżeńskiego żądać zaspokojenia swoich potrzeb na zasadzie równej stopy życiowej. Inaczej kształtuje się obowiązek alimentacyjny rozwiedzionych małżonków. Zasady alimentacji określone zostały w art. 60 KRO. Obowiązek alimentacyjny wygasa ostatecznie względem tylko tego małżonka, który został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia. Trwa jednak nadal, jeżeli żadne z nich nie ponosi winy za rozkład pożycia, bądź też jeżeli rozwód został orzeczony bez orzekania o winie, a także wówczas, gdy orzeczono rozwód z winy obojga małżonków. Prawo do alimentów zachowuje małżonek nie ponoszący winy za rozkład pożycia. Małżonek, który nie został uznany za winnego ma prawo żądać alimentów od drugiego małżonka, jeśli znajduje się w niedostatku. Zakres tego obowiązku, uzależniony jest oczywiście od potrzeb uprawnionego i możliwości zobowiązanego, trwa 5 lat, licząc od daty uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, a ze względu na wyjątkowe okoliczności może być przedłużony. Zgodnie z treścią art. 60 § 2 KRO małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokojenia uspra-
zobowiązanego do alimentacji. Możliwości majątkowe i zarobkowe nie są tożsame z faktycznie uzyskiwanymi dochodami. Trudna sytuacja materialna rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci. Rodzice zmuszeni są dzielić się z dziećmi nawet bardzo niewielkimi dochodami. Niejednokrotnie realizacja obowiązku alimentacyjnego może się łączyć z koniecznością wyzbycia się części składników majątku, które zostaną spożytkowane na ten cel. Czas trwania obowiązku alimentacyjnego nie jest z góry określony przepisami prawa, może zostać on ustalony przez Sąd na wniosek obowiązanego do alimentacji. Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka istnieje dopóki dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Nie jest on ograniczony ukończeniem przez dziecko 18 roku życia czy ukończeniem nauki w szkole wyższej. W niektórych sytuacjach obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka będzie istniał dożywotnio. Ma to miejsce zwłaszcza wobec dziecka niepełnosprawnego, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie i nie będzie w stanie tego uczynić z uwagi na stan niepełnosprawności. Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka nie wyraża się jedynie świadczeniami o charakterze materialnym, ale także poprzez osobiste starania o jego utrzymanie i wychowanie. Konieczność osobistych starań o utrzymanie i wychowanie dziecka sprawia, że wypełnienie obowiązku alimentacyjnego przez jednego z rodziców wobec dziecka może przybrać formę właśnie tych starań. Jednakże to okoliczności konkretnego stanu faktycznego mogą stanowić podstawę do dokonania takich ustaleń i przyjęcie czy osobiste starania rodzica wyczerpują obowiązek alimentacyjny w całości czy w części. Zasadą jest, że oboje rodzice partycypują w kosztach utrzymania dziecka po połowie. Przy ustalaniu wysokości obowiązku alimentacyjnego Sąd bierze jednakże pod uwagę osobiste starania czynione przez rodziców i na tej podstawie może ustalić niższy udział rodzica w kosztach utrzymania dziecka. Na treść obowiązku alimentacyjnego składają się nie tylko środki pieniężne przekazywane uprawnionemu ale także starania o wychowanie dziecka co ogólnie można ująć jako codzienne obowiązki rodzica względem dziecka jak dowóz do przedszkola, szkoły, na zajęcia dodatkowe, odrabianie lekcji etc. Ma to istotne znaczenie także dla samego uprawnionego gdy oboje rodzice czynnie angażują się w proces wychowawczy dziecka i podejmują starania w tym zakresie. Wysokość obowiązku alimentacyjnego i sposób partycypowania przez rodziców w kosztach utrzymania dziecka może być przez nich określone w drodze ugody – porozumienia zawartego pomiędzy rodzicami. W braku takiego porozumienia pomiędzy stronami właściwym do rozstrzygnięcia sprawy o alimenty będzie Sąd. Zasądzone czy ugodzone alimenty do ukończenia przez dziecko 18 roku życia płatne są do rąk drugiego rodzica – jako przedstawiciela usta-
wiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku, jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie się sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa, jak również w razie jego śmierci. Obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców Nie można także pominąć obowiązku alimentacyjnego dzieci wobec rodziców. Obowiązek taki powstaje wówczas, gdy rodzice znajdują się w niedostatku, tzn. gdy nie są w stanie własnymi siłami zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb, w szczególności gdy nie mają niezbędnych środków i nie mogą ich uzyskać ze względu na wiek, stan zdrowia , lub gdy uzyskiwane przez nich środki są niewystarczające do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb. Także w tym przypadku zakres obowiązku alimentacyjnego zależy od możliwości zarobkowych i majątkowych dzieci. Jeżeli rodzice mają kilkoro dzieci to wszystkie one zobowiązane są do alimentacji względem rodziców. Każde z dzieci zobowiązane jest w części odpowiadającej jego możliwościom. Przy jednakowych możliwościach części te są równe, przy różnych – proporcjonalne do sytuacji każdego z dzieci. Także i w tym przypadku realizacje obowiązku alimentacyjnego może polegać na dostarczaniu przez dziecko mieszkania i opieki. s Źródła: Kodeks rodziny i opiekuńczy – ustawa z dn. 25.02.1964 roku, Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm. Kodeks rodzinny i opiekuńczy Komentarz, pod red. K .Piaseckiego, Wielkie Komentarze, LexisNexis, Wydanie 5, Warszawa 2011 rok System Prawa Prywatnego Prawo Rodzinne i Opiekuńcze, pod red. Prof. dr hab. Tadeusz Smyczyński, Tom 12, Wydawictwo C.H. Beck, Warszawa 2003
Niniejszy artykuł nie stanowi czynności doradztwa podatkowego (w szczególności opinii podatkowej) czy też jakiegokolwiek innego doradztwa. Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Treść artykułu stanowi wyłącznie wyraz poglądów autora.
Myśl Lokalna / nr 3-4 2014
Edyta Garnowska Doradca strategiczny w firmie GARED Strategie
Czym są negocjacje? (cz. II - Negocjacje handlowe)
Wiele słyszymy o negocjacjach, wystarczy włączyć telewizor czy zajrzeć w dowolny internetowy kanał informacyjny. Mówi się o negocjacjach handlowych, politycznych czy międzynarodowych, lecz tak naprawdę niewiele o nich wiemy.
poprzednim numerze „ML” pisałam czym są negocjacje oraz wymieniłam ich rodzaje. Jednymi z najbardziej powszechnych, są negocjacje handlowe, dotyczące rozmów związanych z sytuacją kupna – sprzedaży. W wielu materiałach można przeczytać, iż jest to sposób zawierania umów, który polega na wzajemnym oddziaływaniu stron, w celu zawarcia finalnej umowy. Prowadzenie negocjacji jest natomiast procesem ciągłym gdzie strony wymieniają się istotnymi informacjami, formułują oceny, wnioski oraz progresywnie uzgadniają treść zawieranej umowy, którą finalnie podpisują. Art. 72 §1 Kodeksu Cywilnego: „Jeżeli strony prowadzą negocjacje w celu zawarcia oznaczonej umowy, umowa zostaje zawarta, gdy strony dojdą do porozumienia co do wszystkich jej postanowień, które były przedmiotem negocjacji.” Negocjacje handlowe są jednymi z najbardziej znanych rodzajów negocjacji. Dotyczą one zarówno ofert biznesowych na dużą skalę jak i mniejszych zakupów dokonywanych przez pojedynczą jednostkę. Negocjowanie jest „jedną z podstawowych umiejętności przesadzających o skuteczności funkcjonowania w gospodarce1” i biznesie. Aby mogło dojść do negocjacji, powinny wystąpić jednocześnie trzy czynniki: 1. Strony są wzajemnie zależne od siebie 2. Interesy stron są częściowo wspólne a częściowo sprzeczne 3. Porozumienie wypracowane w ramach negocjacji może zapewnić większą korzyść niż działanie bez porozumienia.2 Negocjacje handlowe prowadzi się albo indywidualnie albo zbiorowo, wspierając się specjalistami w danych dziedzinach. Wszystko zależy od rodzaju, skomplikowania, zakresu, wielkości oraz wartości przedmiotu negocjacji. 1 B  rdulak H., Brdulak J., Sztuka i technika negocjacji handlowych, Wydawnicwo Bizant, Warszawa 1996, s.7 2 Bargiel-Matusiewicz K., Negocjacje i mediacje, PWE Warszawa 2007, s. 57
Jak już wspomniano we wcześniejszym materiale, negocjacje występują nie tylko w przypadku sporu czy konfliktu lecz służą głównie do ustanowienia wspólnego stanowiska, zadowalającego obydwie strony. Niestety w przypadku relacji handlowych, często zdarza się, że jedna ze stron ma pozycję silniejszą bo przecież nie zawsze mamy do czynienia z równorzędnymi relacjami, zwłaszcza z dużym partnerem handlowym. Jeśli mówimy o relacjach jakie występują między stronami, negocjacje można podzielić na dwa rodzaje: w symetryczne (prowadzone przez strony o podobnym statusie i zasięgu oddziaływania), w asymetryczne (gdy jedna ze stron ma znacząco większą siłę oddziaływania).
W pierwszym przypadku sprawa jest dość prosta i łatwiej dojść do wspólnych stanowisk, zwłaszcza jeśli znamy już interlokutora, w drugim jest o tyle trudno negocjować stronie „słabszej”, gdyż strona mocniejsza ma nad nią przewagę, nawet psychologiczną. W takiej sytuacji dobrze jest zadbać o dobrego negocjatora kontraktu, który nie tylko będzie posiadał cechy zmniejszające przewagę przewagę ale będzie również znał dobrze przedmiot negocjacji czy mocne/słabe strony „przeciwnika”. Ze względu na to, że często nie będzie posiadał wsparcia ze strony dodatkowych specjalistów, musi cechować się doskonałą wiedzą, rzetelnością i ponosić pełną odpowiedzialność podpisując końcowy protokół/umowę. Nie może być stronniczy a jego psychika musi być wysoce odporna na sytuacje stresowe.
Biznes Przed przystąpieniem do rozmów należy więc wybrać negocjatora, który może zapewnić pozytywny wynik jakiego oczekujemy. Cechami dobrego negocjatora będą m.in.: asertywność, autorytet (wiedza i doświadczenie), kreatywność i wyobraźnia, otwarty umysł (np. na nowości), unikanie stereotypów, dobry obserwator, akceptacja własnej osoby (śmiałość), dynamiczny, dokładny, szanujący czas swój i innych.3 Skuteczny negocjator koncentruje się w procesie negocjacyjnym na rezultatach, nie na przebiegu i stronie technicznej procesu. Trzeba jednak pamiętać, że negocjacje składają się z etapów i powinny mieć swój „scenariusz”. Jan Borkowski wymienia 4 etapy dochodzenia do porozumienia4 (przebiegu negocjacji): 1. Faza wstępna (prób i sondaży) – (określenie natury wzajemnych stosunków, obszaru porozumienia, określenie i przyjęcie efektywnych zasad negocjacji) 2. Faza dostrzeżenia i wyrażenia rozbieżności (ustalenie różnic interesów i potrzeb, zarysowanie granic konfliktu, kształtowanie klimatu negocjacji, rozpoznanie taktyk przeciwnika, planowanie obustronnych ustępstw) 3. Faza integracji wokół rozwiązywania konfliktu (poszukiwanie wzajemnie korzystnego rozwiązania, wyrażenie gotowości do porozumienia, zapewnienie wrażenia, że każdy osiągnął swój cel) 4. Faza ostatecznego porozumienia (przyjęcie rozwiązania najlepszego z możliwych, badanie jego konsekwencji, zadbanie o wzajemne gwarancje) Po przejściu przez te 4 etapy negocjowania konfliktu, strony powinny wspólnie dążyć do wdrożenia i realizacji przyjętego porozumienia. Negocjacje handlowe to nie tylko umowy formalne zawierane między przedsiębiorcami, 3 B  rdulak H., Brdulak J., Sztuka i technika negocjacji handlowych, Wydawnicwo Bizant, Warszawa 1996, s. 42-61 4  Borkowski J, Dyrda M., Kanarski L., Rokicki B., Ludzie w organizacji, (Negocjacje w organizacji), Agencja Wydawnicza „Ergos”, Warszawa 1999, s. 109
to również sprzedaż detaliczna. Niezależnie czym handlujemy czy kupujemy, bierzemy udział (świadomie lub nie) w negocjacjach handlowych, np. gdy kupujemy nieruchomość, samochód lub szukamy prywatnej szkoły dla dziecka. Gdy jesteśmy sprzedawcą, przed rozpoczęciem właściwych negocjacji zaleca się przystąpienie do dwóch podstawowych zadań5: 1. Wyrównania nastroju, usunięcia napięcia, stworzenia korzystnego pierwszego wrażenia, co pozwala zdobyć zaufanie drugiej strony. 2. Zaprezentowania atrakcyjności tematu rozmowy, przekonania do naszej oferty. Halina i Jacek Brdulak w książce pt. „Sztuka i technika negocjacji handlowych”, radzą by drugiej stronie negocjacyjnej (klientowi) pozostawić czas na ujawnienie swoich preferencji (określony produkt), rozluźnić go kilkoma ciepłymi uwagami, pozostawić na jakiś czas samemu sobie. Przed sprawnymi sprzedawcami stawia się następujące zadania: w Nie odstręczyć zainteresowanych od przyjrzenia się wystawionym towarom i od wizyty w przyszłości w Ustalić wstępnie czego szuka potencjalny klient w Wciągnąć klienta do rozmowy handlowej w Stworzyć punkt wyjścia do dalszych rokowań. Najczęściej w ciągu kilku pierwszych minut, negocjatorzy przesądzają swoją opinię o rozmówcy. Specjaliści zalecają by już w pierwszych pięciu zdaniach zawrzeć korzyści jakie może odnieść druga strona po podjęciu z nami negocjacji. Podczas negocjacji handlowych, często stosuje się „gry handlowe”6 (blef, gry aktorskie), np.: Ekspert – powoływanie się na zdanie ekspertów w danym temacie, czasem wyimagino5 B  rdulak H., Brdulak J., Sztuka i technika negocjacji handlowych, Wydawnicwo Bizant, Warszawa 1996, s. 127 6 W  inch A. i S., Negocjacje. Jednostka, organizacja, kultura, Difin, Warszawa 2010, s.71
wanych (Eksperci Banku Światowego stwierdzili, że..., ekspert od proszku do prania poleca...) Tak, ale... – powtarzane przez jedną stronę na kolejne propozycje. Zdemaskować i przerwać taką grę można pytaniem – „jaka jest zatem propozycja w tej sprawie?” Dobry, zły policjant – „dobry policjant” pozornie sprzyja przestępcy, strasząc go „złym” kolegą. Czasem taka gra skutkuje, gdy jedna strona woli załatwić sprawę niż „męczyć się” ze „złym policjantem”. Niedopuszczalne jest! Przerywanie, podnoszenie głosu, okazywanie oznak zniecierpliwienia – jeżeli nie są to zaplanowane elementy gry negocjacyjnej. Gdy nasz par tner biznesowy pochodzi z innego kraju, lub po za granicami kraju prowadzi przedsiębiorstwo, mówimy o negocjacjach międzynarodowych. Negocjacje takie różnią się od tych prowadzonych w kraju ze względu na7: - niejednolitość stron (różnice prawne, mentalność, zwyczaje biznesowe, różnice kulturowe, zwyczaje dyplomatyczne) - negocjacje na szczeblu państwowym – wpływ mają ustroje państw podejmujących rozmowy, ugrupowania polityczne i warunki ekonomiczne. Występujące bariery: językowe, przestrzenne (odległość), czas („czas to pieniądz”), bariery prawne, kursy walut, wybór miejsca negocjacji (jedna i druga strona wolałaby negocjować w znanym środowisku na swoim terenie), wybór negocjatorów (poznanie stron), odmienność ideologiczna, dostęp do nowinek technicznych/ technologicznych, utrudniony dostęp do informacji o interlokutorze (przed przystąpieniem do rozmów należy zawsze sprawdzić wiarygodność zagranicznego przedsiębiorstwa). Przed przystąpieniem do negocjacji z międzynarodowym rozmówcą, należy poznać dokładnie zwyczaje kulturowe i biznesowe danego kraju, zasady jakimi kieruje się przedsiębiorstwo – ich słabe i mocne strony, należy również poznać historię kraju oraz mentalność jego mieszkańców. Bardzo często techniki negocjacyjne są również stosowane jako bezpośrednie techniki sprzedaży, są zatem skuteczne nie tylko w przypadku negocjacji kontraktowych, B2B (biznes do biznesu: producent – dostawca, dostawca – odbiorca, producent – dystrybucja) ale również B2C (biznes do klienta/konsumenta). s
7 Kendik M., Negocjacje międzynarodowe, Difin, Warszawa 2009, s.12 Dział redaguje i na pytania odpowiada Edyta Garnowska – inżynier systemów zarządzania. Absolwentka: Mila College, Wyższej Szkoły Informatyki Stosowanej i Zarządzania WIT oraz Marketing Communication Academy. Doradca strategiczny w firmie GARED Strategie, Ambasador marki MCA, doradca wielu firm w zakresie strategii marketingowej, organizacji zarządzania, analizy systemowej oraz budowania marek i kreowania wizerunku. Z dziedziną marketingu związana od 1995 roku.
Maja Szulczewska Psycholog kliniczny
Ostatnio usłyszałam „każdy ma jakieś problemy”. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i zdecydowanie uznałam, że nie każdy je ma – niektórzy pewne stany rzeczy nazywają problemem – stąd pojawia się u nich powód do narzekania. Już wyjaśniam do czego zmierzam.
iedy mąż wraca z zakupów i z całej listy nie kupuje głównego składnika obiadu, może to być problem, lub bodziec do zmiany menu obiadowego. Kiedy nasze dziecko wraca do domu z „jedynką” z tabliczki mnożenia, możemy to nazwać problemem i wyładować frustrację na dziecku, lub pomyśleć w jaki sposób możemy zaplanować nauczenie się całej tabliczki mnożenia do następnego sprawdzianu. Wiele osób karmi się „problemem”. Kiedy ma się czym martwić, ma poczucie, że jest potrzebny, że jego zamartwianie się spowoduje przyciągnięcie uwagi innych osób i pochylenie się nad jego trudną sytuacją. Może to być oczywiście sposób zwracania na siebie uwagi, ale także własne poczucie odpowiedzialności za cały świat, a co za tym idzie – potrzeba wiecznego niezastąpienia i bycia jedynym lekarstwem na powstałe „problemy”. Czyli samonakręcająca się spirala – jest problem – jestem ja – nie ma problemu – nie ma mnie. Problemy potrafimy generować sami, tego pewnie nie musze tłumaczyć. Jednak pytanie, czemu tak się dzieję? W większości problemy generują kobiety. Nie dlatego, że kokietujemy, czy przemawiają przez nas hormony. Głównie problemem są błędy w komunikacji z otoczeniem i nieadekwatna reakcja na usłyszany komunikat. Załóżmy pewną sytuację. Mąż mówi do żony: „Kochanie, skończyła się kawa.” Co tak naprawdę może usłyszeć kobieta? Po pierwsze, że nie wywiązała się ze swojego obowiązku i nie przewidziała, że kawy nie wystarczy. Budzą się w niej uczucia złości i poczucia winy, że partner nakrył ją na pewnej niedoskonałości (a każdy przecież wie, że kobieta musi być doskonała). Druga informacja, którą może wyczytać z tego zdania to taka, że natychmiast powinna się zerwać i naprawiając swój błąd pobiec do sklepu i kupić kawę. W obu tych sytuacjach jej interpretacja prowadzi do myślenia o pewnych niedociągnięciach w nas samych i włączenia bądź to poczucia winy, bądź
złości na samych siebie lub otoczenie. Kolejną reakcją może być interpretacja opiekuńcza, dająca poczucie, ze dzień jej męża był na pewno ciężki, chciałby się napić kawy. Włącza się czujnik opiekuńczy, matczyny. Kobieta stara się zadbać o dobry nastrój partnera. Ostatni, chyba najbardziej męski sposób usłyszenia tego zdania to po prostu przyjęcie informacji wprost, jako stwierdzenie faktu braku kawy. Wiele z tych interpretacji wynika z naszego niskiego poczucia własnej wartości czy tez wychowania. Jeśli otrzymujemy taki wzorzec od naszych rodziców, przyzwyczajamy się do pewnych schematów myślenia. Trudno nam wyobrazić sobie, że ktoś może do nas mówić tylko w celu stwierdzenia faktu. Zawsze będziemy doszukiwać się drugiego dna wypowiedzi, które zaspokoi którąś z naszych potrzeb. Jeśli mamy niską samoocenę, to najprawdopodobniej każdą
informację z otoczenia odbierzemy jako negatywną ocenę naszego zachowania. W ten sposób generujemy sztucznie problem, którego wcale nie ma. Pomyślmy nad takim tokiem myślenia: nie ma kawy – jak ja jej nie kupię, to nikt tego nie zrobi – pozornie jestem zła, ale czuję się niezastąpiona. Czy brzmi to znajomo? Osobiście jestem zwolennikiem prostoty. Prostych rozwiązań, prostych relacji, prostej komunikacji. Pomaga to uniknąć wielu niedomówień. Kiedy w mojej głowie pojawiają się myśli, co też mój rozmówca miał na myśli, staram się dopytać, sprawdzić, abym była przekonana, że zrozumiałam dokładnie tyle, ile ktoś chciał mi przekazać. Polecam to. Rozmawiać. Słowami. A nie domysłami. Wtedy ilość naszych problemów zmaleje, zwiększy się czas i energia na rzeczy pożyteczne, a nasze samopoczucie szybko zmieni się na bardziej optymistyczne. s
małego człowieka! O tym jak stymulować rozwój dwulatka
Mgr Agnieszka Rydzewska psycholog
Mgr Edyta Piwnicka-Panfil neurologopeda
Potencjał malucha w tym wieku jest bardzo duży, a rozwój fizyczny intensywny. Pod koniec pierwszego roku dziecko stawia pierwsze kroki. W drugim roku coraz pewniej biega, wchodzi po schodach, pcha zabawki na kółkach (15 miesiąc- 18 miesiąc). Po ukończeniu 2 roku życia schodzi po schodach bez trzymania się poręczy stawiając nogi na przemian.
iegający maluch staje się ciekawski. Chce wszystko wziąć do rąk, dotknąć. Często spotyka się z rodzicielskim „Nie dotykaj”, „Nie biegaj”. Chęć poznawania świata wywołuje u rodzica niepokój, a należy pamiętać, że ciekawość dziecka trzeba wspierać, a nie ganić. Ze względu na bezpieczeństwo lepiej na jakiś czas usunąć małe, cenne rzeczy czy przedmioty, którymi mógłby się zranić. Dziecko lubi oglądać książeczki z obrazkami. Poznaje twarze na zdjęciu. Jest to dobry moment ,by w pokoju malucha wydzielić kącik do cichej zabawy. Należy unikać dużej ilości zabawek, które rozproszą uwagę dziecka. Jeżeli zabawek jest sporo można je co jakiś czas wymieniać. Bardzo istotne jest przyzwyczajanie malucha do samodzielnej zabawy. Stałe przebywanie z mamą może wywołać w przyszłości strach przed samotnością i nieporadność w takiej sytuacji. Można stopniowo wydłużać czas samodzielnej zabawy malucha, by przyzwyczajał się do nieobecności rodziców. Jeśli nauczymy ma-
lucha, że jesteśmy zawsze na wyciągnięcie ręki skończy się to niechęcią dziecka do przebywania w żłobku czy przedszkolu. Należy pamiętać, że z dzieckiem można się „dogadać”. Jego zasób słów powinien wahać się w granicach od 90 do 150, jednak każde dziecko rozwija się indywidualnie i mogą zachodzić odstępstwa od powyższych norm. Jeden dwulatek będzie porozumiewał się z nami kilkoma słowami, nieporadnie zacznie łączyć je w pierwsze zdania, np. mama daj, miś pije, a w komunikacji z otoczeniem będzie używał głównie gestu. Jego równolatek w tym samym czasie może już budować zdania złożone, uczyć się na pamięć wierszy i piosenek, a nawet chłonąć słowa obcojęzyczne. Warto więc w tym wieku rozpocząć stymulację rozwoju mowy poprzez czytanie bajek, nazywanie przedmiotów z otoczenia, zabawy paluszkowe, „ kąpiel słowną”(opowiadanie o wszystkim co dzieje się wkoło), ćwiczenia usprawniające aparat artykulacyjny, ćwiczenia oddechowe, uwrażliwianie słuchowe na dźwięki najbliższego otoczenia ( szczekanie psa,
odgłos samochodu, itp.) oraz wszelkie zabawy, które mają na celu wzbogacenie słownika dziecka. W tym wieku kształtują się również podstawowe cechy charakteru dziecka: dokładność, dobroć, pracowitość. Trzeba uczyć dziecko zachowań międzyludzkich: jak się witać, bawić z innymi, jak zachowywać się w stosunku do obcych. Najlepszą metodą wychowawczą jest naśladowanie. Pokazując dziecku pewne zachowania osiągamy o wiele lepszy skutek niż poprzez rozmowę z nim – „Rób jak ja” lub „Zobacz jak miś próbuje podać rączkę na przywitanie”. Jeśli pokażemy dziecku jak zbudować dom z klocków, będzie to robiło. Pod koniec drugiego roku maluch chętnie bawi się piaskiem (babki, foremki) i wodą (przelewanie ze szklanki do szklanki). Bardzo ważna jest systematyczność w uczeniu dziecka i kreatywność rodzica. Należy zachęcać go do samodzielności ,a jednocześnie proponować różne zabawy kształtując zdolność do śpiewu, tańca, gry na instrumentach. Drugi rok życia jest bardzo ważny w intelektualnym rozwoju dziecka. Zaczyna mówić o sobie po imieniu, pokazuje części ciała. Kojarzy zwierzątka po głosie przez nie wydawanym i czerpie radość z zabaw w kaczuszkę powtarzając „kwa, kwa, kwa”. Zaczyna się interesować w co jest ubierany- czasem nawet wyraża swoją niechęć wobec danego stroju. W zabawie tworzy sobie „kumpli” nadając imiona zabawkom, chętnie przewraca strony w książeczkach pokazując obrazki. Intensywny rozwój dziecka w tym wieku aktywizuje mocno rodziców, którzy powinny być obok by w razie potrzeby pomóc- nie wyręczać. Przyglądanie się drobnym kroczkom dziecka powoduje, że jesteśmy świadkami wielkich wydarzeń, które na zawsze pozostaną w naszej pamięci. s
Ad Dictum Centrum Terapeutyczne, ul. Kordeckiego 18 Legionowo tel. 609 007 249, www.ad-dictum.pl Myśl Lokalna / nr 3-4 2014
Manuela Gleb-Karpowska dyrektor Centrum Artystycznego „Metro Kultura”
Programu VitaMenu
Przedszkole „Muzyczka” w Legionowie
tel. 693-05-04-76, 695-935-747.
Żywienie dzieci to jeden z ważniejszych tematów poruszany w domach, w przedszkolach, szkołach, w dyskusji publicznej. Dzieje się tak, ponieważ dziecięce menu wciąż budzi wiele zastrzeżeń lekarzy, dietetyków. Zaradzić problemowi próbuje Program VitaMenu, wprowadzając do przedszkoli i szkół zdrowe smaki, zbilansowaną dietę, żywienie różnorodne i racjonalne. A dodatkowo, poprzez zabawę, uczy, jak komponować smaczne posiłki z produktów, których zadaniem jest służyć naszemu zdrowiu. O tym, jak ważne jest to, co jemy, słyszymy w mediach niemal codziennie. Nieprawidłowe nawyki żywieniowe stają się coraz częściej przyczyną chorób cywilizacyjnych, także u dzieci. Często już małe dzieci dotykają choroby dietozależne, jak choćby otyłość, próchnica, alergie i nietolerancje pokarmowe, nadciśnienie czy niedobory pokarmowe prowadzące do niedokrwistości czy zaburzeń układu kostnego. Stąd tak ważne jest zwrócenie uwagi na to, co spożywają nasze dzieci nie tylko w domu, ale przede wszystkim poza domem – w przedszkolu, w szkole czy „na mieście” – mówi dr inż. Ewa Lange z Katedry Dietetyki, Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie, konsultant merytoryczny Programu VitaMenu. Niezwykle istotne jest zapewnienie dzieciom wszystkich niezbędnych składników odżywczych, a zapotrzebowanie dziecka na witaminy, białko, węglowodany, tłuszcze czy minerały jest zupełnie inne, jak osób dorosłych. Dieta dziecka nie może być „przypadkowa”, nie powinna być dietą osoby dorosłej. W odpowiedzi na ten problem specjaliści Programu Vita-
Menu opracowali receptury na smaczne i zdrowe dania dla dzieci w przedszkolach i szkołach. Takie właśnie posiłki, z Certyfikatem Programu VitaMenu, jedzą dzieci w legionowskim przedszkolu „Muzyczka”. Posiłki posiadające certyfikat Programu VitaMenu są prawidłowo zbilansowane. Przy tworzeniu receptur uwzględniono zapotrzebowanie na energię dzieci w wieku przedszkolnym (1400 kcal) i szkolnym (2025 kcal) – mówi dietetyk programu, dr n. med. Dominika Jamioł-Milc. Co ważne, dania oferowane w Kartach Dań Programu VitaMenu nie zawierają dodatku sztucznych konserwantów i barwników, aromatów syntetycznych i identycznych z naturalnymi, glutaminianu sodu, Mięsa Odkostnionego Mechanicznie, ekstraktów drożdżowych i hydrolizatów sojowych, syropu glukozowego, syropu glukozowo-fruktozowego i sztucznych substancji słodzących, tłuszczów częściowo utwardzonych. Program VitaMenu zawitał do naszej stołówki już w ubiegłym roku, mówi Manuela Gleb-Karpowska, dyrektor przedszkola „Muzyczka” w Legionowie. Nowe smaki budziły początkowo sporo emocji, ale także ogromne zainteresowa-
nie dzieci. Wraz z Programem VitaMenu na stole zaczęły pojawiać się produkty dotychczas dzieciom mało znane, a także te znane, ale rzadko pojawiające się w dziecięcym menu. W recepturach Programu VitaMenu te produkty są dodawane do popularnych dań. Dzieciom serwujemy owsiane naleśniki, ciemny ryż, ciemne pieczywo, zupę z kuleczkami ziaren ciecierzycy czy ziemniaki puree z soczewicą. Słodkie smaki bazują na owocach, nabiale i produktach zbożowych. Program VitaMenu dla szkół i przedszkoli oferuje nie tylko gotowe receptury do ułożenia jadłospisów dekadowych. Placówki mają także możliwość skorzystania z warsztatów edukacyjno-żywieniowych dla dzieci i ich opiekunów. Warsztaty to nie tylko wspaniała zabawa, ale także cenna edukacja, w której wiedza utrwala się dzięki zajęciom praktycznym. Takie warsztaty odbyły się w marcu br. w legionowskiej „Muzyczce”. Przedszkolaki wzięły udział w warsztatach z ogromnym entuzjazmem. W czasie, gdy dzieci zapełniały swoimi malunkami piramidę żywieniową, ich opiekunowie wzięli udział w spotkaniu z dietetykiem Programu VitaMenu. Tematem spo-
Bez nazwy-1 10
2014-04-16 11:42:07
tkania były zasady racjonalnego żywienia, a także zasady i wytyczne Programu. W trakcie warsztatów żywieniowych dzieci pogłębiały swoją wiedzę na temat produktów spożywczych i dokonywały wyboru, które produkty to samo zdrowie, a których należy unikać w swoim menu. Podczas warsztatów nikt się nie nudził: po zabawach ruchowych z wykorzystaniem prawd i mitów na temat zdrowego odżywiania się przyszła kolej na zabawy praktyczne. Dziecięce nosy zanurzyły się w listkach świeżych ziół, dzieci poznawały i odróżniały smaki koperku, bazylii, mięty czy pietruszki. Przedszkolaki dzieliły się swoimi spostrzeżeniami – koperek mama dodaje do ziemniaków, natką pietruszki posypuje rosół. Wiele emocji zrodziło wspólne gotowanie – tego dnia na słodko! Dzieci przygotowały własne praliny z płatków owsianych, suszonych owoców, miodu i orzechów. Było słodko, ale zdrowo! Warsztaty Programu VitaMenu zakończyły się przyznaniem dzieciom dyplomów i upominków. Dzieci były zachwycone warsztatami Programu VitaMenu. Nie w każdym domu dzieci mają możliwość uczestniczenia w przyrządzaniu posiłków, a tutaj same przygotowały deser! Rodzice z kolei docenili spotkanie z dietetykiem Programu VitaMenu. Bezpośrednia rozmowa, możliwość zadawania pytań, swobodna atmosfera – to wszystko wpłynęło na aktywny udział rodziców w tym spotkaniu. Jestem bardzo zadowolona, że nasze przedszkole korzysta z posiłków z Certyfikatem Programu VitaMenu. Jesteśmy przekonani, że nasze dzieci jedzą smacznie, racjonalnie i różnorodnie. A to zdrowie dzieci jest przecież najważniejsze!, podsumowuje warsztaty dyrektor Gleb-Karpowska. Program VitaMenu powstał z inicjatywy Platformy HelpFood Pomocna Żywność. Partnerem merytorycznym Programu jest Fundacja „Centrum Rozwoju Medycyny”. Programowi patronuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny. Działania realizowane w szkołach i przedszkolach honorowym patronatem objął Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka. Dodatkowe informacje o programie są dostępne na stronie: www.helpfood.eu s
Bez nazwy-1 11
2014-04-16 11:42:10
Cofnąć swój wiek.
dr Edyta Baj-Chojecka www.ESTINITY.pl
Czy medycyna estetyczna rzeczywiście to potrafi?
Do dnia dzisiejszego setki tysięcy kobiet w Polsce, poddało się zabiegom medycyny estetycznej. Dlaczego? Ponieważ, dzisiejsze rozwiązania pozwalają skutecznie i bezboleśnie przywrócić skórze młodość i jędrność a ciału gładkość i pożądany kształt, a to wszystko w bardzo przystępnych cenach i bez udziału skalpela.
zabiegach medycyny estetycznej wypowiada się dr Edyta Baj-Chojecka wieloletni praktyk i ekspert w dziedzinie poprawy wyglądu skóry, redukcji zmarszczek i odmładzania. Setkom kobiet i mężczyzn umożliwiła uwierzenie w siebie i swoje piękno, dodała pewności siebie i sprawiła, że poczuli się atrakcyjni i młodzi. Red: Pani doktor, prosimy powiedzieć, jakim sposobem, medycyna estetyczna, tak szybko wkroczyła na polski rynek beauty. EBC: W dzisiejszych czasach, nasze ciało, twarz i ogólnie rzecz ujmując, uroda, odgrywa ogromną rolę w relacjach społecznych. Kobiety chcą być piękniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, chcą się podobać, chcą zatrzymać czas i poczuć się nastolatkami, a przede wszystkim nasza aparycja, to nasza wizytówka, to to jak postrzegają i odbierają nas inni ludzie i jakie robimy na nich wrażenie podczas spotkań, czy to biznesowych, czy prywatnych. W każdym momencie ludzie odbierają nas nie tylko po zachowaniu ale, nie ma co się oszukiwać, po wglądzie.
Stąd też tak ogromne zainteresowanie społeczeństwa zagadnieniem poprawy urody. Red: Jakich efektów po zabiegach medycyny estetycznej pacjenci mogą się spodziewać? EBC: Nasi pacjenci bardzo chwalą sobie przede wszystkim naturalny wygląd i opinię otoczenia, że wyglądają młodziej i są jakby bardziej wypoczęci i rozpromienieni. Ostatecznym efektem zabiegów jest zniknięcie zmarszczek, napięcie i ujędrnienie skóry, poprawa aparycji i uwydatnienie atutów klientów. Minimalna inwazyjność, powoduje, że w większości przypadków,
już po kilku godzinach od zabiegu można swobodnie wrócić do normalnego trybu życia. Red: Wiele osób zapoznało się z tematem lub korzystało z usług medycyny estetycznej, lecz mimo wszystko boją się bólu oraz niewiadomych lub niechcianych efektów zabiegów. Czy mają czego się obawiać? EBC: Zdecydowanie uspokajam naszych pacjentów. Posłużę się przykładem sieci klinik w których pracuję. W Estinity stosowane są najlepsze, atestowane i sprowadzane na specjalne zamówienie maści z zachodu na bazie tetrakainy i lidokainy, które redukują odczucia bólu do 99,9%. Przed wykonaniem zabiegu pacjent jest znieczulany, poprzez naniesienie odpowiedniej ilości maści w miejsce zabiegu i po około 10 minutach, można wykonywać zabieg. Drugim ważnym, lecz nie przez wszystkich respektowanym warunkiem poprawnie wykonanego zabiegu jest to, aby zabieg wykonywał lekarz specjalista z dużym doświadczeniem. Należy się wystrzegać pseudo-gabinetów, bez uprawnień do wykonywania zabiegów medy-
cyny estetycznej. Wszystkie zabiegi z użyciem igieł może wykonywać jedynie lekarz, co w wielu przypadkowych miejscach nie jest standardem. W Estinity standardem jest profesjonalna kadra lekarzy specjalistów. Źle lub nieprawidłowo wykonany zabieg może nie tylko sprawiać ogromy ból i dyskomfort lecz oszpecić nas na całe życie a ono jest jedno i nie warto oszczędzać na naszym zdrowiu. Przychodzi do nas wielu pacjentów na korekty, źle i niefachowo wykonanych zabiegów, którym zawsze staramy się pomóc i doradzić najlepszy, do ich potrzeb, plan zabiegów. Red: Skoro mówimy o zabiegach i ich wykonywaniu, jakie są w chwili obecnej najbardziej potrzebne skórze zabiegi ? Słyszeliśmy, że skóra ma również swój cykl i potrzebuje różnych zabiegów w różnych porach roku. EBC: Zgadza się. Skóra potrzebuje pielęgnacji, przez cały rok, nie tylko tuż przed sezonem letnim. W chwili obecnej, należy odpowiednio skórę nawilżyć i przygotować do lata. Szczególnie polecanym, jest zabieg mezoterapii igłowej, czyli głębokie odżywienie, w tym dający rewelacyjne efekty zabieg Wypoczęte oczy, który regeneruje skórę pod oczami i likwiduje przebarwienia co pozwala uzyskać efekt niezwykle wypoczętej i zrelaksowanej twarzy. Doskonale sprawdzą się również peelingi, te chemiczne jak i medyczne. Przygotują one skórę do kolejnych zabiegów i pozwolą utrzymać ją w znakomitej kondycji. Bardzo popularnym zabiegiem jest likwidacja nadpotliwości. Polecana już teraz, ze względu na to, że efekty końcowe kuracji są widoczne po kilkunastu dniach. Zabieg można stosować do leczenia nadpotliwości dłoni, czoła, pach czy stóp, które intensywnie pocą się zimą, gdy chodzimy w wysokich butach i stopy nie oddychają. Na pozostałe pory roku, szczególnie przed latem, polecane są zabiegi modelujące sylwetkę – zabiegiem lipolizy iniekcyjnej, czy owal twarzy lub kształt nosa. Przez cały rok wykonuje się zabiegi likwidacji lub niwelacji zmarszczek za pomocą kwasu hialuronowego i toksyny botulinowej. Zabiegi, dzięki stosowaniu najwyższej jakości preparatów w warunkach spełniających najwyższe normy, są
bezpieczne a ich rezultaty przewidywalne. Nie ma w tym przypadku mowy o „ustach glonojada ” lub innych skrajnościach prezentowanych w prasie czy telewizji. Nie należy się tych zabiegów obawiać. Red: Pani doktor, bardzo dziękujemy za rozmowę. Życzymy aby pacjenci odwiedzali profesjonalną Klinikę Medycyny Estetycznej Estinity, ponieważ jak widzimy, wiek jednak udaje się cofnąć! EBC: Serdecznie dziękuję. Klinika ESTINITY www.ESTINITY.pl Dwie lokalizacje: ESTINITY Legionowo Adres: Ul. Topolowa 59, 05-120 Legionowo (na końcu ulicy Aleja Legionów) Kontakt: tel.: +48 601 441 713 E-mail: legionowo@estinity.pl www.ESTINITY.pl ESTINITY Mokotów Adres: Ul. Podbipięty 27 lokal 1, 02-732 Warszawa Stacja metra Służew (ul. Wałbrzyska / Podbipięty) Kontakt: tel.: +48 601 441 713 E-mail: info@estinity.pl www.ESTINITY.pl
Sklep z zabawkami drewnianymi i kreatywnymi!
Zapraszamy ul. Sienkiewicza 9, Legionowo
e-mail: sklep@edufant.pl
Sorter edukacyjny do ciągania!
www.edufant.pl
145 pln Kolorowe klocki i skorupa ślimaka tworzą edukacyjny sorter do nauki kształtów, kolorów i pozwalają rozwijać zdolności manualne. Skorupa - sorter jest zdejmowana i może stanowić oddzielny element do zabawy.
Pochylnia z dwóch stron posiada możliwość regulacji nachylenia płaszczyzny, co powoduje, że dziecko prowadzi metalową kuleczkę wg wyznaczonej trasy i musi uważać, aby kuleczka nie wpadła do otworu. Zabawka posiada 4 wymienne labirynty
Tarcza magnetyczna
Pudełeczko megnetyczne - książka wraz zawartością to udana magnetyczna zabawa w zmienianie wizerunków twarzy modelek.
Pojazd – zebra
68 pln 209 pln 290 pln
Zabawa tym jeździkiem to również idealne przygotowanie malucha do bezstresowej nauki jazdy na prawdziwym rowerze.
Tarcza na małej podstawce wykonana z dekoracyjnej skóry i wysokiej jakości drewna, idealnie nadaje się do gry na stole. 6 rzutek z magnetycznymi końcówkami przylegają do tarczy lub w przerwie gry włożone są do otworów.
Drewniany jeździk – zebra, może służyć nie tylko jako pojazd, ale także jako sorter kształtów i świetne pudełko na zabawki. Nadaje się na jazdę na dworze jak i w domu. Wymiary: 40 x 21 x 22
Sklep otwarty w godz. 10.00 o 18.00 czekamy na was!
Kraina Witraży Fot. archiwum autora
Spacer wzdłuż „Polskiej Alei”
Andrzej Bochacz Właściciel pracowni witrażu w Legionowie www.12u.pl
„Kraina Witraży” rozwija się coraz dynamiczniej. W połowie ubiegłego roku dzieliłem się z czytelnikami „Myśli Lokalnej” informacjami na temat rozstrzygnięcia konkursu na projekty witraży w ramach cyklu „Polska Aleja”.
rzypomnę, że projekt jest realizowany w Legionowie, gdzie wzdłuż ulicy J. Piłsudskiego, między ulicami: Jagiellońską i T. Kościuszki, znajduje się niemal sto latarni. W ciągu kilku lat, w każdej z nich, z jednej strony, znajdzie się witraż. Tematem przewodnim szklanych prac są postaci znanych Polaków. Witraże są kompozycjami, które prezentują znanych Polaków a wśród nich autorytety, patriotów, artystów, świętych i błogosławionych, i wielkie osobowości z motywem charakteryzującym ich działalność.
Królowa Jadwiga – proj. Henryk Zygadel – projekt inspirowany obrazem Jana Matejki
Jan Paweł II – proj. Joanna Kosmucka – zamyślona sylwetka Papieża na tle polskiej flagi
Do końca ubiegłego roku wykonano oraz zainstalowano witraże w dwunastu latarniach i wszystko wskazuje na to, że w bieżącym 2014 roku powinniśmy zamontować następne 30 prac. Po zainstalowaniu kolejnej grupy szklanych dzieł w działającym już serwisie internetowym www.krainawitrazy.com uruchomiona zostanie specjalna strona – przewodnik po legionowskiej „Polskiej Alei”. Ponadto na każdej latarni, w której zamontowane będą witraże, pojawi się specjalna opaska informująca o jego temacie.
Maria Skłodowska-Curie – proj. Nela Maniewska (zajęła II miejsce w konkursie) – sylwetka laureatki Nagrody Nobla na tle urządzeń chemicznych.
Tymczasem zapraszam na spacer wzdłuż ul. J. Piłsudskiego. Od ul. Jagiellońskiej aż do Rynku można podziwiać pierwszą grupę witraży. Warto wybrać się w ciągu dnia. Są wówczas doskonale widoczne. Natomiast spacer po zmierzchu, kiedy latarnie są włączone, przedstawi je w zupełnie innym świetle. Poniżej lista zainstalowanych witraży s
Bolesław Leśmian – proj. Anna Majewska – bohater powieści „Przygody Sindbada Żeglarza” patrzy na płynący statek.
Ignacy Paderewski – proj. Kinga Krasnopolska – artysta przy fortepianie na tle białej kalii i białoczerwonej szarfy
Jagiellonowie – proj. Krzysztofa Jóźwiaka – na tle mapy Polski i Litwy za panowania Władysława II Jagiełły, umieszczony jest herb króla, który przykrywa dwa miecze wbite w tarczę zakonu krzyżackiego.
Ks. Piotr Skarga – proj. Marian Słaby – projekt inspirowany obrazem Jana Matejki
Siostra Faustyna Kowalska – proj. Karolina Piasecka (zajęła 5 miejsce w konkursie) – serce z motywem Miłosierdzia Bożego i Duchem Świętym w postaci białej gołębicy na tle błękitnych obłoków
Urodziny dla dzieci z animatorem Władysław Reymont – proj. Andrzej Bochacz – dwie tańczące postaci w strojach ludowych na stronicach książki
Gabriel Narutowicz – proj. Jan Grabski - sylwetka prezydenta na tle głównego wejścia do Zachęty
zawodowi tancerze poprowadzą animacje taneczne dla solenizanta i zaproszonych gości dziecko spędzi czas aktywnie. W pakiecie poczęstunek
fontanna czekoladowa z owocami eko kanapki wyrób i degustacja masła pokaz wyrobu pierogów lub kiszenia kapusty malowanie buzi zabawy z animatorem Henryk Dobrzański (Hubal) – proj. Joanna Kosmucka – major na koniu w kłusie, w zimowym pejzażu
ZAPISY: Legionowo, ul. Sielankowa 1 tel. 22 784 98 25 do 26, tel kom. 605 053 508 biuro@bt-guliwer.com.pl Czas trwania 2 h. Grupy do 14 dzieci od 300 zł., Grupa 15-20 dzieci od 400 zł. Grupa 21-25 dzieci od 480 zł. (Podane ceny są orientacyjne i w zaleności od pakietu różnią się) Szczegółowe informacje pod nr telefonu 607 092 305 oraz biuro@bt-guliwer.com.pl
Legionowo ul. J. Słowackiego 37 lok.12U Telefon +48 602239847, e-mail: polskiemuzy@12u.pl
kaligrafia i litografia, pisanie piórem gęsim oraz stalówkami elementy litografii - wykonywanie zakładki do książki
z warsztatami rękodzieła do wyboru: wyroby z siana, malowanie na szkle, zdobienie gęsich jaj, wyroby z sizalu.... oraz malowanie buzi, zajęcia z animatorem 17
Mikołaj Kopernik – proj. Zuzanna Sawicka (zajęła 1 miejsce w konkursie) – sylwetka uczonego na tle układu słonecznego.
Urodziny z „Koszałkiem Opałkiem”
tel. 600 431 159
julita.przybyszewska@jppracovnia.pl
www.jppracovnia.pl
W dniach od 5 do 11 maja 2014 odbędzie się w naszym mieście Pierwszy Legionowski Festiwal Teatrów dla Dzieci - Okruszki Teatru. Jego pomysłodawcą i organizatorem jest Dorota Papis, aktorka, która od 2012 roku prowadzi w Legionowie klubokawiarnię dla dzieci i dorosłych „Okruszek”. Skąd pomysł na ten festiwal? Otwierając moją klubokawiarnię zawsze chciałam, żeby było to miejsce związane z teatrem. Sama jestem aktorką, grałam w wielu spektaklach dla dzieci i chciałam, aby „Okruszek” mógł funkcjonować nie tylko jako kawiarnia, ale także jako scena teatralna. W zeszłym roku udało mi się zrealizować w naszej klubokawiarni pierwszy spektakl - „Pan Tom buduje dom” według Stefana Themersona. Oprócz mnie zagrała w nim moja przyjaciółka, na co dzień aktorka Teatru Dramatycznego w Warszawie - Agnieszka Roszkowska. Reżyserem spektaklu był mój mąż, który jest zawodowym reżyserem. Wielkie zainteresowanie tym spektaklem, a także - mogę chyba użyć tego słowa - jego sukces, ośmieliły mnie, by pójść krok dalej. W tym roku postanowiłam zrobić festiwal dla dzieci.
A skąd wzięła pani fundusze na festiwal? Nie mam żadnych funduszy.
Oczywiście staram się o sponsorów, którzy z pewnością pomogliby mi choćby w rozreklamowaniu mojego projektu albo pokryli koszty przyjazdu zespołów do Legionowa. Jednak bez względu na to, czy znajdą się czy nie - festiwal i tak się odbędzie. Aktorzy zaproszeni do czytania bajek robią to czysto charytatywnie. Cieszy mnie niezmiernie, że wszędzie spotkałam się z wielką przychylnością, a wszyscy, których poprosiłam o udział w festiwalu, zgodzili się mnie wspomóc. Pomaga mi także Legionowski Dom Kultury, zapewniając potrzebne oświetlenie i ewentualne nagłośnienie.
Podobno inauguracja festiwalu ma się odbyć w legionowskim ratuszu. Tak. 5 maja na scenie ratusza otwieramy festiwal naszą nową premierą - bajką Leszka Kołakowskiego „Jak rozweselić pechowego nosorożca” w reżyserii Jacka Papisa. A pozosta-
łe imprezy będą się odbywać w Klubokawiarni „Okruszek” (przy ulicy Słonecznej 20). Sala jest wprawdzie bardzo kameralna, ale mam nadzieję, że wszyscy się pomieszczą. Zresztą liczę na pogodę! Mam nadzieję, że dopisze i niektóre spektakle odbędą się w plenerze.
Kogo zobaczymy na festiwalu? Przyjadą grupy z Warszawy. Teatr Małego Widza i Fundacja „Sztuka Ciała” zaprezentują przedstawienia dla najmłodszej widowni czyli dzieci od 1 do 4 lat. Podobnie Studio Teatralne Mały Pokoik Wyobraźni. Spektakl dla starszych zaprezentuje Fundacja Artystyczna Młyn i Klubokawiarnia Okruszek. Dodatkową atrakcją będą warsztaty teatralne, które aktorzy prowadzić będą bezpośrednio po spektaklach (np. lalkowe), raz interaktywne zabawy na scenie dla rodziców i dzieci. Warsztaty wliczone są w cenę biletu, która wynosi 20 złotych od osoby (czyli mniej
więcej połowę sumy, jaką zwykle za bilet trzeba zapłacić w Warszawie). Myślę, że nie lada gratką będą też spotkania ze znanymi aktorami, którzy będą czytać dzieciom ulubione bajki. Zobaczymy Agnieszkę Wosińską, Andrzeja Grabarczyka, Marcina Bosaka, Martę Nieradkiewicz, Waldemara Barwińskiego i innych. Ze specjalnym pokazem przyjedzie do nas Edyta Jungowska, która od paru lat prowadzi własne wydawnictwo Jung-off-ska z audiobookami dla dzieci. Edyta przeczyta dzieciom fragmenty „Pipi Pończoszanka” i „Dzieci z Bullerbyn”. Szczegółowy program festiwalu znajdą Państwo już wkrótce na naszej stronie www.klubokawiarniaokruszek.pl Mam nadzieję, że nasz festiwal będzie imprezą cykliczną i jest to dopiero początek prezentacji w „Okruszku” spektakli i projektów dla dzieci. s
27. 03. 2014 – 18 spotkanie BusinessCOFFEE za nami :)
yło jak zawsze inspirująco, towarzysko, twórczo i nadzwyczaj kreatywnie. Podczas kreatywnego warsztatu poprowadzonego przez GrupaONE (Alicja Dąbrowska & Ania Kłaput) , uczestniczki mogły poćwiczyć inteligencje wielorakie. Efekty ich pracy już niebawem będziecie mogli zobaczyć na naszej stronie :) Podczas przerwy networkingowej, pierwsze piętro w kawiarni Coffeetown wrzało! Rozmowom nie było końca. Kolejne kontakty biznesowo – towarzyskie nawiązane :) Trzymamy kciuki za ich rozwój i dalszą współpracę :) W biznesie na kanapie nie mogło zabraknąć również podczas tego spotkania ciekawej i spełnionej kobiety. Ania Markowska – dziennikarka i dj’ka Radia HOBBY była z nami. Z wielką pasją opowiadała o tym jak zaczęła się jej przygoda
z dziennikarstwem i praca w lokalnej rozgłośni radiowej. Aniu trzymamy kciuki za Twoje plany zawodowe :) Jeszcze raz DZIĘKUJEMY wszystkim za przybycie, fantastyczna atmosferę i niezapomniane wspomnienia :) Do zobaczenia! Ania Kłaput & Alicja Dąbrowska
Kolejne spotkanie BusinessCOFFEE już 22 maja 2014 r. zapisy i informacje Ania Kłaput anna.klaput@grupaone.pl
Joanna Gutowska – Ślesik Dietetyk medyczny Poradnia dietetyczna „Linie Zdrowia” Tel. 731 480 219 www.liniezdrowia.pl
Dieta przedszkolaka Rodzicu właściwie zbilansowana, urozmaicona dieta daje zdrowie, energię do zabawy i nauki oraz dobre samopoczucie. Komponując dietę swojego dziecka zapewnij mu kompletny zestaw potrzebnych składników ze wszystkich grup, a będziesz miał pewność, że Twoja pociecha będzie się prawidłowo rozwijać i rosnąć. Najlepszą inwestycją w przyszłość dziecka jest nauka zasad zdrowego stylu życia, w tym zdrowych nawyków żywieniowych.
życiu każdego młodego człowieka przychodzi moment, kiedy wychodzi spod całkowitej opieki i kontroli najbliższych, w tym rodziców. Oczywiście na myśli mam czas rozpoczęcia edukacji w przedszkolu. Dotychczas to najbliżsi dbali o dziecko i całkowicie kształtowali zachowania wpływające na jego styl życia, w tym dietę i aktywność fizyczną. To rodzice planowali ilość posiłków i skład potraw korzystając ze schematów żywienia niemowląt i małych dzieci opracowane przez Instytut Matki i Dziecka. Należy pamiętać, iż codzienna dieta, powinna zapewniać odpowiednią ilość składników odżywczych (białka, tłuszcze, węglowodany, witaminy i składniki mineralne). Jest to niezbędny element wpływający na prawidłowy rozwój każdego dziecka. Kiedy dziecko idzie do przedszkola wśród wielu trosk jest obawa związana ze spożywaniem przedszkolnych posiłków. Rodzice zastanawiają się ile dziecko zjadło, co zjadło. Często po powrocie do domu podają dwudaniowy obiad, podwieczorek, słodkie lub słone przekąski i kolację. Rodzicu zaufaj swojemu dziecku! Pamiętaj w przedszkolu serwowane są trzy posiłki, które pokrywają 75% zapotrzebowania na składniki odżywcze przedszkolaka. Komponowane jadłospisy przygotowywane są w oparciu o obowiązujące normy żywieniowe i z należytą starannością. Dlatego po powrocie do domu powinieneś zadbać o podwieczorek i kolację, które pokryją pozostałe 25% dziennego zapotrzebowania na ww. składniki. Teraz chcę Ci przedstawić Piramidę Zdrowego Żywienia dla zdrowych dzieci opraco-
waną przez specjalistów z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie. Grupy produktów przedstawione w piramidzie dostarczają organizmowi wszystkich niezbędnych dla zdrowia składników. Dzięki niej w łatwy sposób zapamiętasz jak planować żywienie w domu oraz będziesz uczył swoje dziecko właściwych nawyków żywieniowych. Proponuję wydrukować piramidę oraz powiesić ją w widocznym miejscu w kuchni, byście mogli korzystać z niej podczas planowania i przygotowywania posiłków. W ten sposób również Twoje dziecko nauczy się jak właściwie komponować posiłki by służyły zachowaniu jego zdrowia. Piramida Zdrowego Żywienia u podstawy szeroka zwęża się ku wierzchołkowi. Podstawową częścią piramidy jest codzienna aktywność fizyczna oraz pięć poziomych grup składników pokarmowych ((produkty zbożowe; warzywa i owoce; mleko i jego przetwory; ryby, drób i mięso; tłuszcze).
Poniżej przedstawiam ZASADY ZDROWEGO ŻYWIENIA DZIECI I MŁODZIEŻY W WIEKU SZKOLNYM (Instytutu Żywności i Żywienia 2009) 1. Jedz codziennie różne produkty z każdej grupy uwzględnionej w piramidzie. 2. Bądź codziennie aktywny fizycznie - ruch korzystnie wpływa na sprawność i prawidłową sylwetkę.
Zapraszamy do naszych gabinetów LEGIO-MED s.c. Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Legionowie przyul. Husarskiej 14 NZOZ „Zdrowie” ul. Sowińskiego 15 A Chcesz skorzystać z naszych usług, zadzwoń i umów się na wizytę.
3. Źródłem energii w twojej diecie powinny być głównie produkty znajdujące się w podstawie piramidy (na dole). 4. Spożywaj codziennie przynajmniej 3-4 porcje mleka lub produktów mlecznych takich jak jogurty, kefiry, maślanka, sery. 5. Jedz codziennie 2 porcje produktów z grupy – mięso, ryby, jaja. Uwzględniaj też nasiona roślin strączkowych. 6. Każdy posiłek powinien zawierać warzywa lub owoce. 7. Ograniczaj spożycie tłuszczów, w szczególności zwierzęcych. 8. Ograniczaj spożycie cukru, słodyczy, słodkich napojów. 9. Ograniczaj spożycie słonych produktów, odstaw solniczkę. 10. Pij codziennie odpowiednią ilość wody. s
Coffee Kultura
Kawa bezkofeinowa to kawa z zawartością kofeiny zredukowaną do 0,1% lub mniej w palonych ziarnach kawy. Została stworzona z myślą o tych konsumentach, którzy chcą cieszyć się smakiem i aromatem kawy a nie mogą bądź nie chcą spożywać kofeiny. n
ow eet
(De) kofeinizacja kawy,
czyli jak powstaje kawa bezkofeinowa
aby wyciągnąć z ziaren pozostałości rozpuszczalnika. Często stosowanym rozpuszczalnikiem jest chlorek metylu. Metoda ta jest coraz rzadziej stosowana ze względu na fakt użycia środka chemicznego, który jest szkodliwy dla zdrowia.
Metoda bezpośrednia Pierwszy krok to potraktowanie ziaren parą wodną, aby przygotować je do uwolnienia kofeiny. Kiedy ziarna napęcznieją moczy się je w roztworze ciepłej wody połączonej ze środkiem chemicznym, który rozpuszcza kofeinę. Następnie woda zawierająca kofeinę i rozpuszczalnik jest usuwana i zastępowana świeżą czystą wodą,
Metody pośrednie Z użyciem środków chemicznych. Ziarna kawy moczone są w gorącej wodzie, która oprócz kofeiny używa prawie wszystkie składniki smakowe. Następnie woda zostaje oddzielona od ziaren i dodaje się do niej środek chemiczny, który rozpuszcza kofeinę. Warstwa
Fot. archiwum Coffeetown
stnieje kilka metod usuwania kofeiny z ziaren . W zależności od tego czy rozpuszczalnik ma bezpośredni kontakt z kawą czy nie. Są metody bezpośrednie i pośrednie.
Schemat metody z użyciem węgla aktywowanego Z użyciem dwutlenku węgla.
kofeiny z rozpuszczalnikiem wypływa na powierzchnie wody i jest zbierana tak jak śmietana z mleka. Kolejny krok to powtórne namoczenie ziaren w wodzie, w której pozostały składniki smakowe. W metodzie tej najczęściej stosowanym rozpuszczalnikiem jest octan etylu, który naturalnie występuje w owocach np. w jabłkach. W związku z tym kawa przetworzona w ten sposób nazywana jest często jako „naturalnie bezkofeinowa”. Z użyciem węgla aktywowanego (tzw. Swiss Water Decaf) Podczas tego procesu dekofeinizacji nie stosuje się żadnych środków chemicznych. Metoda ta wykorzystuje jedynie wodę jako rozpuszczalnik do usuwania kofeiny. Kawa zostaje namoczona w wodzie, która wyciąga kofeinę oraz składniki smakowe. Następnie woda jest filtrowana przez węgiel aktywowany. Kolejnym krokiem jest pompowanie przefiltrowanego ekstraktu z kawy z powrotem do ziaren. Proces powtarza się do momentu usunięcia 94-96% kofeiny zachowując przy tym naturalny smak kawy. W metodzie tej wykorzystywany jest dwutlenek węgla jako rozpuszczalnik do ekstrakcji kofeiny. Zielone ziarna kawy zostają lekko zmoczone woda i umieszczone w pojemniku pod ciśnieniem cieczy CO2. Po zakończeniu procesu cyrkulacji, po usunięciu kofeiny, ziarna są suszone ponownie do stanu początkowego. Metoda ta daje także „naturalnie bezkofeinową kawę”, ponieważ CO2 i woda w naturalny sposób całkowicie odparowują. Dzięki takiemu procesowi olejki znajdujące się w ziarnach pozostają nienaruszone. s Coffeetown zaprasza!
SENIORZY 60+ dr Roman BISKUPSKI
KREUJĄ WŁASNĄ PRZYSZŁOŚĆ
Prezes Stowarzyszenia „Nadzieja” i Koordynator Projektu www.spp-nadzieja.slaskdatacenter.pl/
Aktywne działania Stowarzyszenia Pomocy Potrzebującym „NADZIEJA” w Legionowie i Powiecie w obszarze polityki senioralnej doprowadziły w ostatnich latach do podjęcia wielu inicjatyw w tym obszarze.
spomnę kilka najważniejszych: utworzenia Legionowskiej Rady Seniorów przy Prezydencie naszego miasta. Rada w marcu br. ukończyła trzeci rok swojej działalności. Trzy lata temu wychodząc naprzeciw legionowskim „AMAZONKOM” powołaliśmy Legionowski Klub „AMAZONEK”. Do końca br. u zbiegu ulicy Sobieskiego i Chrobrego w Legionowie powstanie zespół terenowych urządzeń sportowo – rekreacyjnych tzw. „Park zdrowia” z przeznaczeniem przede wszystkim dla legionowskich seniorów dbających o swoje zdrowie i kondycję fizyczną.
Nie działamy jednak w Legionowie sami. Bardzo wiele działań w zakresie polityki senioralnej podejmuje samorząd miasta wraz z takimi swoimi instytucjami jak MOK, OPS czy MOSiR. Z wieloma ciekawymi ofertami skierowanymi do seniorów występuje również Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów oddział w Legionowie i inne organizacje. Analizując ten proces zauważyliśmy, że nastała potrzeba uporządkowania tych działań ich ukierunkowania, w celu możliwie pełnego wykorzystania istniejącego potencjału czyli mówiąc wprost – zbudowania strategii.
Wykorzystując swoje prawie dziesięcioletnie doświadczenia w pracy z legionowskimi seniorami wspólnie z naszym Partnerem Fundacją Pracownia Kompetencji złożyliśmy wspólny wniosek pt: Legionowianie 60+ współtworzą senioralną strategię działań Miasta. Wniosek został przyjęty i uzyskał dofinansowanie. Aktualnie na podstawie danych uzyskanych w 2013 roku w Urzędzie Miasta, w Legionowie zamieszkuje 15 243 osób w wieku 60+. Seniorki stanowią 8 850 osób a Seniorzy 6 393 osoby. W stosunku do ogólnej liczby mieszkańców stanowimy 23 %. Porównując to do liczby
osób 60+ na Mazowszu / 17,8% / i w Polsce / 16,9%/ widać, że miasto Legionowo staje się miastem seniorów. Prognozy na lata następne mówią, że ten trend będzie miał tendencję wzrastającą. Oznacza to, że Legionowo jest miastem o nasilonym procesie starzenia się populacji, dlatego zagadnienia dotyczące osób starszych stają się jednym z najważniejszych problemów społecznych. Wskazuje na to Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych w Legionowie, w której jednym z priorytetów jest „Przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i podniesienie poziomu jakości życia osób starszych”. Niestety, w ww. Strategii, zakres dotyczący osób starszych, jest jedynie rozbudowanym sprawozdaniem a nie dokumentem strategicznym, na którym można budować długofalowe działania. Takie potraktowanie problemów legionowskich seniorów pokazuje postrzeganie problematyki starzenia się i starości jedynie przez pryzmat konieczności zabezpieczenia usług opiekuńczych, długotrwałej choroby i niepełnosprawności. Brakuje więc kompleksowej i długofalowej perspektywy wskazującej na potencjał tkwiący w populacji osób starszych. Choć Strategia pozwala – w teorii – na realizację polityki na rzecz seniorów, to te potencjalne możliwości nie przekładają się na skoordynowany plan działania wykorzystujący potencjał starzejącego się społeczeństwa Legionowa. Dlatego – po pierwsze – niezbędna jest zmiana tej zbyt wąskiej perspektywy urzędników. Po drugie, konieczne jest postrzeganie starszych mieszkańców (np. w analizie SWOT), jako zasobu do wykorzystania, a nie tylko za barierę rozwojową. Zasób ten będzie można jednak wykorzystać jedynie wtedy, gdy zostaną zaproponowane rozwiązania pozwalające na wykorzystanie możliwości seniorów (choćby potencjału wolnego czasu jakim dysponują). W 2010 r. nasze
Stowarzyszenie „NADZIEJA” przeprowadziło badania ankietowe wśród legionowskich seniorów urodzonych w latach 1930-1952 zrzeszonych w organizacjach pozarządowych jak Związek Emerytów Rencistów i Inwalidów, organizacjach kombatanckich i wielu innych, jak i seniorów nie zrzeszonych , skierowaliśmy do naszych seniorów 400 ankiet wypełniono 286 – 68% kobiety, 32% mężczyźni. Badanie pokazało, że podstawowymi problemami seniorów są ograniczenia materialne oraz postępująca alienacja. W związku z tym zamierzamy w proces powstawania strategii zangażować społeczność lokalną, a nie bazować na ograniczonych zasobach kadrowych instytucji samorządowych oraz ekspertach zewnętrznych, którzy kładą przede wszystkim nacisk na kosztowne zmiany np. dostępność komunikacji miejskiej czy budynków użyteczności publicznej. Zgłaszający się do nas seniorzy informują o barierach i sprawach prozaicznych i nie wymagających wielkich nakładów, np. zbyt mała liczba ławek na osiedlu, zbyt mała czcionka rozkładów jazdy czy informacji w urzędach, brak toalety w parku itp. Dlatego niezbędnym wydaje się nam zaangażowanie starszych mieszkańców Legionowa w procesy decyzyjne. Tylko w ten sposób będziemy mogli uświadomić władzy lokalnej swoje potrzeby oraz zawrzeć je we wspólnie opracowanej Strategii działań miasta Legionowo na rzecz osób starszych na lata 2015–2020. Faktem jest to, że nasze władze samorządowe bardzo pozytywnie odnoszą się do inicjatyw seniorów i NGO. Przykładem jest podjęta przez Prezydenta Miasta nasza inicjatywa o powołaniu Rady Seniorów, która działa od 2011 r. Do zadań Rady należy m.in. inicjowanie przedsięwzięć zmierzających do integracji społecznej seniorów. Legionowska Rada Seniorów została powołana jako 20-ta w Polsce. Udało nam się wyprzedzić wiele większych miast. Jest to dowód na to, że w Legionowie jest potencjał sprzyjający nowym inicjatywom – z jednej strony prężne środowisko osób 60+, a z drugiej chętny do współpracy samorząd. Świadczy to o tym, że nasze legionowskie władze, szukają rozwiązań jednego ze swoich głównych problemów społecznych, jakim jest nasilony procesie starzenia się mieszkańców. Władze posiadają również wolę współpracy oraz prowadzą działania zwiększające partycypację seniorów w życiu publicznym. Budowana strategia będzie uzupełnieniem i wzmocnieniem podjętych dotychczas inicjatyw. Do budowania Strategii zamierzamy zaprosić: słuchaczy Legionowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów z Legionowa, Stowarzyszenie Diabetyków, Koła PZN ,związków kombatanckich i innych. O pomoc i współpracę zwrócimy się również do księży legionowskich parafii a także
wszystkich legionowskich seniorów, którym nie jest obojętna przyszłość osób starszych w mieście. Będziemy stosowali różne formy dotarcia do seniorów. Najpierw zamierzamy zdiagnozować aktualną sytuację w naszym środowisku. Będziemy prosili seniorów o wypełnienie około 700800 krótkich ankiet . Będziemy wdzięczni seniorom za ich uważne wypełnienie. Prosimy również o życzliwe odniesienie się do naszych Partnerów z Fundacji Pracownia Kompetencji, którzy będą prowadzili spacery diagnostyczne kawiarenki konsultacyjne. Wierzymy, że przy ciastku i kawie udzielą im państwo wyczerpujących informacji o sytuacji seniorów w Legionowie. W pracach nad Strategią w okresie czerwca do września br. ważną rolę zapisaliśmy trzem zespołom o tematyce; zdrowia i rekreacji, sfery obywatelskiej oraz edukacji i kultury. Zaprosiliśmy również do współpracy ekspertów w tym socjologów oraz osób znających problemy z dziedziny polityki senioralnej, potrzeb osób niepełnosprawnych, polityki społecznej, prawa i zagadnień antydyskryminacyjnych. Poprowadzą oni warsztaty i spotkania konsultacyjne wstępnych materiałów i przygotują konsultacje wstępnej wersji strategii. Prace nad Strategią będą trwały przez cały 2014 rok, o ich przebiegu będziemy na bieżąco informowali mieszkańców miasta. Jesteśmy wdzięczni za włączenie się do prac nad Strategią naszych miejscowych gazet jak „Myśl Lokalna”, „Gazeta Powiatowa”, „Gazeta Miejscowa”, TV Legionowo i innych. Szczegółowe informacje o przebiegu prac będziecie mogli państwo śledzić na stronie internetowej Stowarzyszenia Pomocy Potrzebującym „NADZIEJA”: http://www.spp-nadzieja. slaskdatacenter.pl/ oraz pod naszymi telefonami: (22) 774-50-80
Nagrodą są 3 Książki Noc kryminału w Legionowie
Rozwiązanie krzyżówki prosimy przesłać na adres mailowy:krzyzowka@mysllokalna.pl Zgłoszenia wezmą udział w losowaniu nagród. Wysłanie rozwiązania krzyżówki traktowane jest jako jednoczesne wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, poz. 883). Rozwiązanie krzyżówki poprzedniej krzyżówki - zła potrawa bez soli zła i przesolona Nagrodę wylosowali: Anna Wiszniewska, MAREK BASIEWICZ, Sawicz Eugeniusz - GRATULACJE! Nagrody prosimy odbierać osobiście w godzinach 10-18 w siedzibie redakcji, ul. Sienkiewicza 9/1 (na tyłach sklepu EDUFANT).
Nexteam Chiniewicz sp.j. Autoryzowany Dealer Opel i Chevrolet ul. ModliĹ&#x201E;ska 57a, 03-199 Warszawa & 22 519 40 40. www.nexteam.pl
Myśl Lokalna 3-4 /2014
myslloklana