Source: http://www.nowa-wies-kety.pl/o-prawie-do-informacji-transparentnosci-naboru-na-urzednika-oraz-o-prasie-i-blogach-internetowych/
Timestamp: 2019-10-14 08:18:17
Legal References Found: art. 61
 art. 54
 art. 10
 art. 1
 art. 61
 art. 1
 art. 61
 art. 61
 Art. 1
 art. 61
 art. 1
 art. 1
 art. 61
 art. 10
 art. 6
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 6

Art. 13
 art. 15
 Art. 14
 art. 13
 art. 116
 Art. 1
 art. 61
 art. 10
 art. 91

Document Content:
O prawie do informacji, transparentności naboru na urzędnika oraz o prasie i blogach internetowych - Nowa Wieś w gminie KętyNowa Wieś w gminie Kęty
← LIFE FESTIVAL OŚWIĘCIM: wystąpią JESSIE WARE i LEMON
Wykaz organizacji pozarządowych w gminie Kęty zarejestrowanych w KRS →
Prezentujemy opracowanie eksperta prawnego i Prezesa Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska Szymona Osowskiego dotyczące Twojego prawa do informacji, transparentności procedury zatrudniania pracowników samorządowych oraz wolności rozpowszechniania informacji o działaniach władz publicznych w prasie i na blogach internetowych. Zapraszamy do zapoznania się i… korzystania ze swoich praw.
I. Uwagi ogólne o prawie do informacji.
Prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej (prawo do informacji publicznej) wynika z art. 61 Konstytucji RP.
Prawo do informacji publicznej wielokrotnie utożsamia się wyłącznie z problemem ustalania jakie informacje znajdujące się w administracji mają charakter informacji publicznej – a w zasadzie błędnie określa się to uprawnienie jako dostęp do informacji publicznej. Prawo do informacji publicznej jest częścią praw i wolności wynikających z art. 54 ust. 1 Konstytucji RP (Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji), a przede wszystkim prawem człowieka zawartym w art. 10 ust. 1 europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (dalej jako EKPC) (Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych).
Zaznaczyć należy również, iż do szerokiego pojęcia prawa do informacji publicznej odwołują się często sądy rozstrzygające sprawy dotyczące transparentności. W wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 października 2010 r., sygn. II SA/Wa 933/10 wskazane zostało: z treści art. 1 u.d.i.p. jak i art. 61 Konstytucji wynika, że ustawodawca chciał, aby dostęp do informacji był jak najszerszy, dlatego też uwzględniając konstrukcję art. 1 ustawy należy uznać, że zasadą powinno być udostępnianie informacji publicznej(…) Podmiot do którego wpłynął wniosek o udzielenie informacji publicznej powinien przede wszystkim dążyć do tego, aby udzielić informacji. Zwrócić również należy uwagę na tezy zawarte w wyroku WSA w Warszawie z 22 sierpnia 2006 r., sygn. II SAB/Wa 193/05: Przy badaniu przepisu art. 61 Konstytucji prawo dostępu do informacji publicznej, a w szczególności informacji o funkcjonowaniu organów władzy publicznej, stanowi bardzo istotny element realizacji zasady demokratycznego państwa prawnego, dlatego nie jest dopuszczalne traktowanie wyjątków od wspomnianego prawa w sposób dorozumiany lub rozszerzający.
Warto zwrócić również uwagę na wyroki, które pojawiły się na początku obowiązywania przepisów dotyczących transparentności. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 lipca 2003 r. sygn. akt II SA 837/03 stwierdził: ogólną zasadą wynikającą z art. 61 Konstytucji RP jest dostęp do informacji. Wszelkie wyjątki od tej zasady winny być formułowane w sposób wyraźny, a wątpliwości winny przemawiać na rzecz dostępu. Sąd Najwyższy – Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyroku z dnia 1 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 64/00 wskazał: Podobnie jak odmowa udzielenia informacji, także odmowa udostępnienia prasie akt urzędowych może nastąpić jedynie ze względu na ochronę tajemnicy państwowej i służbowej oraz innej tajemnicy chronionej ustawą (…) W interesie Rzeczypospolitej Polskiej leży bowiem gwarantowanie prasie jak najszerszego dostępu do informacji, będących w posiadaniu organów i instytucji publicznych, rozumianego jako prawo do uzyskania informacji nie tylko w formie przekazu ustnego, pisemnego czy w innej postaci od zobowiązanego organu, lecz także poprzez wgląd do akt powstałych w rezultacie jego działalności. Natomiast wszelkie ustawowe ograniczenia wolności prasy, w tym prawa do informacji, nie mogą być interpretowane rozszerzająco, bowiem narusza to także prawo obywateli do rzetelnej informacji i zasadę jawności życia publicznego.
Natomiast Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 13 września 2000 r., SK 4/00 wskazał: Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa” – przyznaje obywatelowi prawo do uzyskiwania informacji, a więc także do bycia informowanym. Charakter tego prawa dowodzi, że najpełniejsza jego realizacja następuje za pośrednictwem środków masowego przekazu, w tym oczywiście prasy. Art. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe stanowi wyraźnie, że „prasa zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej”. Przytoczony przepis stanowi niewątpliwie rozwinięcie treści normatywnej art. 61 ust. 1 konstytucji w takim znaczeniu, że zakodowane w nim prawo podmiotowe może obywatel realizować osobiście, jak też to prawo może się urzeczywistniać za pośrednictwem prasy. Wynika z tego, że skarga konstytucyjna zmierzająca do ochrony prawa do informacji przysługuje zarówno każdemu obywatelowi, jak też i „prasie”, a konkretnie odpowiedniemu organowi prasowemu.
II. Wybrane elementy dotyczące transparentności procedury zatrudniania pracowników samorządowych.
Informacje powstałe w wyniku procedury naboru pracownika samorządowego stanowią informacją związane z działalnością władzy publicznej (informację publiczną) NSA w wyroku z 29 lutego 2012 r., sygn. akt I OSK 2215/11 zauważył: Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 ust 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez jego błędną wykładnię stwierdzić należy, iż dokonując wykładni pojęcia informacji publicznej ujmuje się je szeroko. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów (por. wyrok NSA z dnia 30 października 2002 r., II SA 1956/02, LEX nr 78062, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 lutego 2007 r., IV SA/Po 994/06, LEX nr 516637,wyrok WSA w Szczecinie z dnia 5 sierpnia 2010r. IISAB/ Sz 7/10 LEX 668256 , wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r., I OSK 1774/10, LEX 745166).
W ustawie o dostępie do informacji publicznej przewidziany jest obowiązek publikowania informacji związanych z naborami w Biuletynie Informacji Publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit g: naborze kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska, w zakresie określonym w przepisach odrębnych). Rozwiązanie to nakazuje w przypadkach określonych w innych ustawach publikowanie w Biuletynach Informacji Publicznej określony zakres informacji publicznej. Jednakże, przed omówieniem szczegółowych regulacji zawartych w ustawie o pracownikach samorządowych, zwrócę uwagę na przepisy ogólnie związane z prowadzeniem Biuletynu Informacji Publicznej.
Zgodnie z art. 10 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnieniu na wniosek podlegają informacje publiczne, które nie zostały udostępnione w Biuletynie Informacji Publicznej. Tym samym każdorazowe umieszczenie określonej informacji w BIP zwalnia podmiot zobowiązany z wykonania wniosku i może wskazać w odpowiedzi na wniosek miejsce publikacji (por. Wyrok NSA z 3 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2244/12: Odesłanie do BIP zwalnia podmiot zobowiązany z udostępnienia informacji na wniosek, tylko wówczas gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio i konkretnie do meritum żądania, a zatem zwierają dane istotne z punktu widzenia pytającego, a ich uzyskanie nie wymaga przedsięwzięcia dodatkowych czynności (wyroki NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. I OSK 844/10 i z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 770/12 oraz wyrok WSA w Białymstoku z dnia 27 marca 2008 r. sygn. II SAB/7/09). Ogólny charakter informacji publicznych, co do których istnieje obowiązek publikowania w BIP, wskazanych w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, pozwala każdemu podmiotowi zobowiązanemu do rozważenia ilości (również jakości) informacji publicznych publikowanych w BIP. Zasada jest dosyć prosta – im lepiej zorganizowana i prowadzona jest strona BIP – tym mniej pracy jest przy wykonywaniu wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Również ustawodawca zachęca do lepszego prowadzenia stron BIP – art. 8 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej: Podmioty, o których mowa w zdaniu pierwszym, mogą udostępniać w Biuletynie Informacji Publicznej również inne informacje publiczne. Nadto w § 11 ust. 1 pkt 5 lit. b) Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji W Sprawie Biuletynu Informacji Publicznej z dnia 18 stycznia 2007 r. wskazano, że BIP zawiera: inne informacje publiczne, o których mowa w art. 8 ust. 3 zdanie drugie ustawy, a w szczególności takie, których publikacja leży w interesie publicznym, zaspokaja potrzeby obywateli i ich wspólnot, wspiera rozwój społeczeństwa obywatelskiego lub przyczynia się do polepszenia działalności podmiotu udostępniającego informacje. Pomijając dokonany w ten sposób zabieg wskazania zakresu informacji zawartych w BIP uważam, że powinno to być traktowane jako kolejna zachęta do zwiększania liczby informacji w BIP.
Ustawa o pracownikach samorządowych ma znaczenie w kontekście transparentności naborów pracowników samorządowych, gdyż wyznacza zakres informacji publicznych obowiązkowo publikowanych w BIP (przesłanka w/w art. 6 ust. 1 pkt 3 lit g ustawy o dostępie do informacji publicznej).
Art. 13 ustawy o pracownikach samorządowych określa obowiązek publikowania m. in. w BIP ogłoszenia o wolnym stanowisku urzędniczym, w tym kierowniczym stanowisku urzędniczym, oraz o naborze kandydatów na to stanowisko umieszcza się w Biuletynie Informacji Publicznej i terminie ich publikacji. Ponadto wskazany został zakres informacji zwartych w ogłoszeniu np. wymagania związane ze stanowiskiem, wskazanie wymaganych dokumentów, terminu ich składania. Nadto przepis ten podkreśla jawność informacji o kandydatach, którzy zgłosili się do naboru (…) w zakresie objętym wymaganiami związanymi ze stanowiskiem określonym w ogłoszeniu o naborze. Zatem ogłoszenie musi być publicznie dostępnie m. in. przez BIP, a nadto obowiązek informacyjny dotyczy informacji o kandydatach, który nie podlega ograniczeniu ze względu na prywatność.
Natomiast art. 15 ustawy o pracownikach samorządowych przewiduje automatyczne upublicznianie m. in. w BIP (przez co najmniej 3 miesiące) informację zawierającą:
Zakres informacyjny na BIP dotyczy zarówno pozytywnego rozstrzygnięcia jak i uzasadnienia nierozstrzygnięcia naboru na stanowisko. W procedurze naboru na pracownika samorządowego mamy do czynienia z proaktywnym informowaniem o naborze, osobach, które się zgłosiły oraz osobie wybranej wraz z uzasadnieniem albo nie wybraniu osób wraz z uzasadnieniem.
W tym względzie zwrócić należy również uwagę, iż protokół wskazany w art. Art. 14 ustawy o pracownikach samorządowych, którego sporządzenie jest obowiązkowe bezwzględnie stanowi informację publiczną, która podlega udostępnieniu – jednakże nie ma obowiązku publikowania protokołu w BIP. W świetle poczynionych wyżej rozważań nie ma przeszkód, aby był jednak publikowany w BIP. Protokół musi zawierać:
1) określenie stanowiska, na które był przeprowadzany nabór, liczbę kandydatów oraz imiona, nazwiska i miejsca zamieszkania w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego nie więcej niż pięciu najlepszych kandydatów wraz ze wskazaniem kandydatów niepełnosprawnych, o ile do przeprowadzanego naboru stosuje się przepis art. 13a ust. 2, przedstawianych kierownikowi jednostki;
Proces zatrudniania pracowników samorządowych jest jawny, a nadto wymaga proaktywnego informowania.
Zwracam ponadto uwagę, że sądy administracyjne wypowiadały się również w zakresie jawności wykształcenia pracowników administracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 16 grudnia 2005 r., sygn. akt II SAB/Lu 74/05 wskazał: W sprawie niniejszej skarżący nie otrzymał informacji, o którą się zwrócił. Jego zapytanie dotyczyło wykształcenia konkretnego pracownika socjalnego, a zatem lakoniczna odpowiedź, że „wszyscy pracownicy socjalni, w tym pracownik odpowiedzialny za przeprowadzenie wywiadów środowiskowych (u skarżącego) zatrudnieni w Ośrodku Pomocy Społecznej, posiadają wykształcenie zgodne z wymaganiami zawartymi w art. 116 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej” – nie może być uznana za udostępnienie informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z 19 listopada 20109 r., sygn.. akt II SAB/Sz 118/09: W ocenie Sądu informacje dotyczące wykształcenia samodzielnych specjalistów zatrudnionych w […]r. w Centrum Kultury […] stanowi informację publiczną i stąd Dyrektor Centrum Kultury […] został zobowiązany do załatwienia wniosku w tym zakresie.
III. Wolność rozpowszechniania informacji o działaniach władz publicznych.
Wskazanie wyżej na prawo do informacji publicznej jako element wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji stanowi w zasadzie odpowiedź na pytania co można zrobić z informacją uzyskaną w ramach prawa do informacji publicznej ­– inaczej co można zrobić z informacją publiczną? Odpowiedź jest jedna: wszystko. Można dowolnie ja rozpowszechniać, komentować w ramach dozwolonej krytyki, przetwarzać, opracowywać, publikować itd. Bez możliwości dowolnego użytku z tymi informacjami w zasadzie rola prawa do informacji publicznej nie byłaby spełniona. Przykładem takim są media, blogi, których rolą jest informowanie szerokiego kręgu odbiorców m. in. o działaniach władz publicznych. W tym względzie raz jeszcze przypomnieć należy wyżej cytowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który podkreślił: Charakter tego prawa dowodzi, że najpełniejsza jego realizacja następuje za pośrednictwem środków masowego przekazu, w tym oczywiście prasy. Art. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe stanowi wyraźnie, że „prasa zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej”.
Zauważyć należy ostatecznie, iż rozpowszechnianie informacji o działalności władz publicznych uzyskanych w wyniku realizacji art. 61 Konstytucji RP nie może prowadzić do naruszenia prawa. Odnośnie możliwości pociągnięcia do ewentualnej odpowiedzialności za rozpowszechnianie uzyskanych informacji m. in. na stronach internetowych wypowiedział się Sąd Okręgowy w Radomiu w wyroku z 2 lipca 2010 r., sygn.. akt V Ka 95/10. W uzasadnieniu sąd wskazał, iż na gruncie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – art. 10 – każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii; prawo to obejmuje posiadanie i przekazywanie informacji bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje, że swoboda wypowiedzi, czy też krytyka osób pełniących funkcje publicznej jest niezbędna w demokracji i podlega ochronie: W kontekście stawianych zarzutów wskazane jest przypomnienie art. 91 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, iż „ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego bezpośrednio stosowana, chyba, że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. W orzeczeniu z dnia 18 stycznia 2006 r. wydanym w Sprawie IIAKaz 2/06 Sąd Apelacyjny W Lublinie stwierdził m. in. że „oczywistym jest; że skoro Polska ratyfikowała europejską Konwencję o ochronie praw’ człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) to stanowi ona część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana” (Lex nr 168030). (…) Reasumując, zasadne jest ustalenie Sądu a quo, iż, informacje dotyczące działalności Spółki R. sp. z o.o. stanowią „informację publiczną” w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001r. „o dostępie do informacji publicznej” z dnia 6 września 2001 r. (str. 7 verte uzasadnienia) i że oskarżony korzystał z prawa do swobodnej wypowiedzi (str. 9 uzasadnienia). Warto zwrócić uwagę, iż Sąd Okręgowy zaaprobował wyrok Sądu Rejonowego w Radomiu z 3 listopada 2009 r., sygn. akt VIII K 1570/08. Sąd I instancji wskazał, iż informacja publiczna ma charakter obiektywny i skoro każdy może się z nią zapoznać to publikowanie jej w internecie nie może być podstawą do zarzutów: Z powyższego wynika jasny i niekwestionowany wniosek, iż informacja w przedmiocie funkcjonowania Spółki, jej majątku i pożytków, które to zostały zawarte w odpowiedziach na składane interpelacje są informacjami publicznymi, jawnymi i powszechnie dostępnymi. (…) Nie jest bowiem zasadnym czynieniem zarzutu ujawniane lub dalsze publikowanie i ogłaszanie informacji publicznej. Oskarżony bowiem na swoim blogu internetowym opublikował zestawienie danych, które zostało sporządzone przez samych pracowników Spółki. Zestawienie danych, będących jednocześnie jawną i publiczną odpowiedzią na interpelacje. J. R. zamieścił na blogu informację o charakterze publicznym, a następnie opatrzył swoim własnym komentarzem, chcąc uwypuklić pewne newralgiczne zagadnienia. Sama bowiem merytoryczna informacja w przedmiocie działalności Spółki była już informacją prawdziwą, jawną i publiczną i każda z zainteresowanych osób mogłaby się z nią zapoznać chociażby poprzez śledzenie emisji z przebiegu obrad. Zachowanie to należy ocenić w kategoriach krytyki i wyrażania oceny zaistniałego stanu faktycznego. Podkreślić należy, iż istotą przestępstwa zniesławienia jest pomawianie, które musi w zasadzie mieć charakter wypowiedzi o faktach, a nie czystej oceny. Same oceny nie mogą być weryfikowane poprzez tzw. dowód prawdy.
Autor: Szymon Osowski – ekspert prawny, Prezes Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska
Kontakt: szymon.osowski@siecobywatelska.pl
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Ciekawostki, Społeczne, Urzędowe i oznaczony tagami blogi, informacja publiczna, jawność, nabór, pracownicy samorządowi, prasa, sieć obywatelska, szymon osowski, watchdog polska. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki). siedem × = forty two