Source: https://www.eporady24.pl/rozwod_a_opieka_nad_dziecmi,pytania,3,18,2431.html
Timestamp: 2020-02-24 06:12:16
Legal References Found: art. 58
 art. 107
 art. 60
 art. 14
 art. 1046
 art. 58
 art. 33
 art. 3
 art. 45

Document Content:
Czy grozi mi eksmisja z mieszkania męża po rozwodzie?
Autor: Kamilla Stefaniuk-Borówka • Opublikowane: 11.06.2010
Nasze mieszkanie należy do męża. Wkrótce odbędzie się nasz rozwód. Mamy dwójkę dzieci w wieku 2 i 5 lat. Czy możliwe jest odebranie mi dzieci, skoro nie mogę zapewnić im warunków mieszkaniowych, a mąż zarabia dużo więcej niż ja? Czy grozi mi eksmisja z mieszkania męża (mimo że dorobek gromadziliśmy wspólnie)? Jeśli tak, to czy mogę liczyć na jakiś lokal zastępczy? Czy może mi być przyznana opieka nad dziećmi?
Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59; w skrócie K.r.io.) „w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.
Stosownie do art. 107 § 1 K.r.io. „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania”.
Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i można oczekiwać, że będą współdziałać w sprawach dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.
Dobro dziecka ma tutaj charakter nadrzędny. Pod władzą rodzicielską dziecko pozostaje do końca osiągnięcia pełnoletniości. Piecza nad osobą dziecka obejmuje takie elementy, jak obowiązek zapewnienia mu odpowiedniego wychowania, dbanie o jego rozwój duchowy i fizyczny.
Biorąc jednak pod uwagę wiek Pani dzieci, można powiedzieć, że niewątpliwie będzie on przemawiał za pozostawieniem dzieci przy Pani.
Także analizując orzecznictwo sądów rodzinnych, mogę potwierdzić, że opieka nad dziećmi w wieku kilku lat jest odbierana matce w wyjątkowych przypadkach, np. gdy matka jest chora psychicznie lub nadużywa alkoholu. W przeważającej większości sądy powierzają wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dziećmi właśnie matce. W pozwie rozwodowym należy umieścić wniosek o powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi.
W pozwie rozwodowym powinna więc Pani również umieścić wniosek o zasądzenie alimentów na rzecz małoletnich dzieci. Aby jednak uchronić się przed skutkami przewlekłości postępowania rozwodowego i uzyskać środki utrzymania już w czasie jego trwania, będzie Pani mogła się ubiegać dodatkowo o zabezpieczenie roszczenia, które jest formą tymczasowej ochrony udzielanej przez sądy. W celu uzyskania zabezpieczenia alimentów należy złożyć stosowny wniosek o zabezpieczenie świadczeń alimentacyjnych na czas trwania postępowania, do sądu, w którym będzie się toczyć sprawa rozwodowa (art. 735 Kodeksu postępowania cywilnego – w skrócie K.p.c.).
W każdej bowiem sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny, a więc również w sprawach o alimenty, można żądać udzielenia zabezpieczenia (art. 730 § 1 K.p.c.). Udzielenia zabezpieczenia może żądać każda ze stron lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdopodobni roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia (art. 7301 § 1 K.p.c.).
W sprawach o alimenty zabezpieczenie może polegać na zobowiązaniu obowiązanego do zapłaty uprawnionemu – jednorazowo albo okresowo – określonej sumy pieniężnej.
Zgodnie z powyższym w pozwie rozwodowym należy umieścić zatem wniosek o alimenty i o zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych na czas trwania postępowania rozwodowego. Jako że Pani mąż zarabia dużo więcej, można spodziewać się, że sąd zasądzi odpowiednie świadczenia, a tym samym Pani sytuacja materialna ulegnie pewnej poprawie.
Proszę się również zastanowić nad kwestią ustalenia winy za rozkład pożycia małżeńskiego. Nie podaje Pani powodów decyzji o rozwodzie. Rozwiązanie małżeństwa przez rozwód z wyłącznej winy jednego z małżonków pociąga za sobą ważne skutki, w szczególności w sferze obowiązków alimentacyjnych.
Jeżeli bowiem mąż zostanie uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód spowoduje istotne pogorszenie Pani sytuacji materialnej jako strony niewinnej, sąd na żądanie Pani może orzec, że mąż jako wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb Pani, chociażby Pani nie znajdowała się w niedostatku. Jednym słowem – zasądzi Pani alimenty.
Orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 K.r.io., sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby małżeństwo funkcjonowało prawidłowo (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28.10.1980 r., sygn. akt III CRN 222/80).
Obowiązek ten wygasa w zasadzie z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu (wyjątkowo sąd może ten termin wydłużyć). Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa także w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa.
Musi Pani sobie jednak zdawać sprawę z faktu, że sąd, badając winę małżonka, będzie chciał przeprowadzić postępowanie sadowe w tym zakresie, co może przedłużyć sprawę.
Z treści Pani pytania wnika również, że obawia się Pani, iż mąż może wystąpić o eksmisję Pani z zajmowanego wspólnie mieszkania.
Poniżej przedstawię krótko, jaki są warunki uzyskania wyroku eksmisyjnego w stosunku do małżonka. Otóż istnieją dwie procedury, które stwarzają możliwość eksmisji byłego małżonka.
Zgodnie z art. 14 ustawy o ochronie lokatorów „w wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego ciąży na gminie właściwej ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu”.
W chwili obecnej nie ma tzw. eksmisji „na bruk”. W wyroku orzekającym eksmisję sąd musi stwierdzić, czy osobie eksmitowanej przysługuje prawo do lokalu socjalnego. Jeśli nie, wówczas na podstawie art. 1046 K.p.c. komornik wstrzymuje się z dokonaniem eksmisji, dopóki gmina, dłużnik lub wierzyciel nie wskażą pomieszczenia tymczasowego.
Co więcej, wyroków sądowych nakazujących opróżnienie lokalu nie wykonuje się w okresie od 1 listopada do 31 marca roku następnego włącznie, jeżeli osobie eksmitowanej nie wskazano lokalu, do którego ma nastąpić przekwaterowanie. W okresie ochronnym nie można więc eksmitować do pomieszczenia tymczasowego. Można natomiast przeprowadzić eksmisję dłużników do lokalu zamiennego lub socjalnego. Okres ochronny nie obejmuje osób, w stosunku do których została orzeczona eksmisja z powodu znęcania się nad rodziną (czyli wówczas można je wyeksmitować do pomieszczenia tymczasowego). Takim osobom sąd nie może również przyznać prawa do lokalu socjalnego.
Zgodnie z powyższym, nie powinna się Pani obawiać eksmisji. Co więcej, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.
W wytycznych tych stwierdzono, że „rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 zdanie pierwsze k.r.o.) obejmuje w zasadzie każde mieszkanie, zajmowane przez nich, tzn. mieszkanie znajdujące się faktycznie w ich dyspozycji niezależnie od posiadanego tytułu prawnego; w szczególności może to być mieszkanie, do którego obojgu małżonkom lub jednemu z nich przysługuje tytuł prawny wynikający z prawa własności, spółdzielczego prawa do lokalu, służebności osobistej, stosunku najmu na podstawie umowy albo decyzji o przydziale, nie wyłączając mieszkań funkcyjnych, osobnych kwater stałych przydzielonych w innym trybie, stosunku podnajmu lub stosunku użyczenia, a nawet mieszkanie zajmowane bez tytułu prawnego”. W uzasadnieniu tej tezy SN wskazuje, że art. 58 § 2 K.r.io. stosuje się niezależnie od tego, czy mieszkanie wchodzi w skład majątku dorobkowego, czy też nie. Rozstrzygnięcie sądu niezależne jest od zgody właściciela domu lub organu, który wydał decyzję o przydziale mieszkania.
Jeżeli nie ma Pani możliwości zakupu lub wynajęcia mieszkania, to może Pani zostać w mieszkaniu męża, na warunkach ustalonych przez sad o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania. Pozostaje tylko pytanie, czy jest Pani w stanie w dalszym ciągu mieszkać mężem. Taka możliwość jednak jest i jeżeli będzie Pani chciała z niej skorzystać, należy się zwrócić z odpowiednim wnioskiem do sądu.
Natomiast o tym, czy spółdzielcze mieszkanie typu własnościowego wejdzie do majątku wspólnego małżonków, czy też do osobistego majątku jednego z małżonków, decyduje chwila nabycia tego prawa. Jeżeli zostanie ono nabyte w trakcie trwania małżeństwa, tzn. wówczas gdy małżonkowie pozostają we wspólności majątkowej, prawo do mieszkania wejdzie do majątku wspólnego.
Nie podaje Pani szczegółów, ale jeżeli przydział lokalu odbył się przed zawarciem małżeństwa, a środki na wkład pochodziły z majątku męża, wtedy należy stwierdzić, iż spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego stanowi majątek osobisty Pani męża i nie jest składnikiem majątku wspólnego małżeńskiego.
Zgodnie z art. 33 pkt 1 K.r.io „do majątku osobistego każdego z małżonków należą przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej”.
Zgodnie z art. 3 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych „członkami spółdzielni mogą być oboje małżonkowie, choćby spółdzielcze prawo do lokalu albo prawo odrębnej własności lokalu przysługiwało tylko jednemu z nich”. Jeżeli nawet jest Pani członkiem spółdzielni, to w dalszym ciągu prawo do lokalu przysługuje wyłącznie Pani mężowi.
Ponieważ prawo do lokalu spółdzielczego nie wchodzi w skład majątku wspólnego małżeńskiego, nie podlega ono podziałowi.
Jeżeli jednak po zawarciu małżeństwa zostały poczynione nakłady na mieszkanie, do którego prawo przysługuje Pani mężowi, to podczas podziału majątku wspólnego będzie Pani mogła żądać rozliczenia tych nakładów. Wynika to z art. 45 § 1 K.r.io., który wskazuje, iż „każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Można też żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczyniło się ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności”.
Ustawodawca nie wyjaśnił, w jaki sposób należy rozumieć pojęcia „wydatki” i „nakłady”. Przyjmuje się jednak, że nakłady poczynione na rzecz są to koszty poniesione w związku z zachowaniem, używaniem lub ulepszeniem tej rzeczy, natomiast wydatki – są to koszty związane z jej nabyciem. Poczynienie wydatków i nakładów z określonego majątku, to uszczuplenie jego masy o środki przeznaczone na cele niezwiązane z tym majątkiem.
Jeśli zatem środki na np. remont mieszkania pochodziły z wynagrodzenia za pracę, z pożyczek zaciągniętych w czasie trwania małżeństwa i spłacanych z dochodu z pracy, to należy przyjąć, że mieszkanie zostało wyremontowane ze środków pochodzących z majątku wspólnego małżeńskiego, bowiem wynagrodzenie za pracę jest składnikiem majątku wspólnego małżonków, a spłata pożyczek również następuje z majątku wspólnego.
Reasumując, nie powinna Pani obawiać się, że opieka nad dziećmi i władza rodzicielska przypadnie po rozwodzie wyłącznie ojcu dzieci ani że zostanie Pani pozbawiona dachu nad głową.
Żona wniosła sprawę o rozwód. Dostałem wezwanie na przesłuchanie w charakterze strony. Ja bardzo kocham żonę i nie chcę tego rozwodu, uważam, że nasze małżeństwo można uratować. Jak postępować, żeby sąd nie orzekł rozwodu?
Jestem ojcem 4-letniego syna. Żona zabrała dziecko do rodziców za granicę i nie wróciła. Teraz moje dziecko przebywa 500 km ode mnie. Jakie są szanse na to, że sąd przyzna opiekę ojcu, a nie matce? Moja żona ma problem z uzależnieniem od Internetu, spędza przed komputerem co najmniej 9 godzin d
Chciałbym złożyć wniosek o przejęcie opieki nad 15-letnim synem. Obecnie mieszka on z matką, ale chce zamieszkać ze mną, ponieważ ich relacje nie są najlepsze. Do tej pory spotykałem się z synem, kiedy to tylko było możliwe, ale ostatnio jego matka dąży do tego, żeby uniemożliwić nam kontakt. Ma ona