Source: http://podzial.rodzinne.com.pl/news.html
Timestamp: 2020-07-11 16:16:42
Legal References Found: art. 31
 art. 33
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 31
 art. 29
 art. 124
 art. 124
 art. 43
 art. 43
 art. 220
 art. 567

Document Content:
Aktualności - Podział majątku wspólnego małżonków i dział spadku
Leasing a rozwód – do kogo należy samochód wzięty w leasing przed a wykupiony już po rozwodzie?
Zgodnie z art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Aby aktywa nabyte podczas trwania małżeństwa zostały zaliczone do majątku osobistego musi zostać spełniona któraś z przesłanek zawartych w art. 33 KRiO. Jak zostało wskazane w wyroku SN z dnia 28 stycznia 2015 r., sygn.. II CSK 322/14 „nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty małżonka już w chwili ich dokonywania muszą powodować przymnożenie (zakup nowych składników, ulepszenie już istniejących) lub utrzymanie majątku osobistego małżonka.”
Przedmiotem ww. orzeczenia było zagadnienie jak należy rozliczyć koszty i korzyści wynikające z umowy leasingu z opcją zakupu przedmiotu tej umowy, w przypadku gdy umowa została zawarta przez jednego z małżonków w czasie obowiązywania wspólności majątkowej małżeńskiej, opłacanej w przeważającej części z majątku wspólnego.
Podział majątku wspólnego następuje przy uwzględnieniu jego wartości z dnia dokonywania podziału, ale według stanu istniejącego w chwili ustania wspólności majątkowej. We wspomnianym wyroku w chwili ustania wspólności majątkowej w skład wspólnego majątku wchodziło wynikające z umowy leasingu prawo użytkowania rzeczy oraz roszczenie o jej nabycie. Już po ustaniu wspólności roszczenie o zakup zostało przekształcone w prawo własności. Pomimo tego, że miało to miejsce już po ustaniu wspólności, powstałe prawo własności również należy traktować jako wspólne (wchodzące do majątku wspólnego). Sąd w uzasadnieniu zaznaczył, że późniejsze przekształcenie roszczenia nie zmieniło wspólnego charakteru praw majątkowych stron.
Podsumowując, zarówno prawa i obowiązki z umowy leasingu jak i wykupiony pojazd, nawet po ustaniu wspólnoty majątkowej, stanowią współwłasność małżonków.
Podział majątku dorobkowego a moment nabycie nieruchomości w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym.
Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zbycie nieruchomości po upływie 5 lat podatkowych od nabycie/wybudowania nieruchomości nie stanowi źródła przychodu, a więc nie podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Zasada ta jest stosunkowo prosta. Problemy interpretacyjne pojawiają się jednak gdy małżonkowie nabyli nieruchomość wspólnie, a po rozwodzie, w wyniku poddziału majątku, została ona przyznana jednemu z nich. Czy w takim przypadku sprzedać bez podatku można po 5 latach od nabycia wraz z małżonkiem, czy też od „nabycia do majątku osobistego” – po podziale majątku.
Powyższe wątpliwości rozwiał Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, wydając indywidualną decyzję podatkową z 6 sierpnia 2019 r. nr 0115-KDIT2-1.4011.224.2019.1.DW. Stwierdzono tam, iż datą nabycia, o której mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jest nabycie do majątku wspólnego małżonków.
Organ powołał się na art. 10 ust. 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, stwierdzając, że w przypadku odpłatnego zbycia po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej nieruchomości, która została nabyta lub wybudowana w trakcie trwania tej wspólności, okres 5 lat liczy się od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie nieruchomości do majątku wspólnego małżonków lub ich wybudowanie w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej.
Należy pamiętać, że powyższe zasady mają zastosowanie tylko w przypadku zbycia nieruchomości, które nie nastąpiło w wykonaniu działalności gospodarczej. Jeżeli nieruchomość kupiliśmy jedynie dla osiągnięcia zysku (i nie służyła nam w celach mieszka nowych) lub, jeżeli dokonamy wielu tego typu transakcji w stosunkowo krótkim czasie, Urząd Skarbowy może uznać, że prowadzimy działalność gospodarczą w tym zakresie. W takim przypadku "zasada pięciu lat" nie będzie obowiązywać i zostaniemy obciążeni podatkiem dochodowym.
Zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa. Obejmuje ona przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Takie przedmioty wchodzą do tzw. majątku wspólnego. Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Jednym z przedmiotów należących do majątku osobistego małżonków są powstałe w trakcie małżeństwa wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków.
W świetle art. 29 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, w przypadku osób pozostających w związku małżeńskim odpowiedzialność obejmuje majątek odrębny podatnika oraz majątek wspólny podatnika i jego małżonka.
W takim razie nasuwa się pytanie, czy małżonek poniesie odpowiedzialność majątkową za zobowiązania podatkowe drugiego z małżonków powstałe po zawarciu małżeństwa, jeśli zaległości powstały na kilka lat przed zawarciem związku małżeńskiego?
Odpowiedzi na to pytanie udzielił Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji podatkowej o numerze 0111-KDIB3-1.4017.11.2019.1.KO. Podatnik, który zawarł związek małżeński bez rozdzielności podatkowej, kilka miesięcy później zakupił wraz z małżonką mieszkanie do majątku wspólnego. Żona Wnioskodawcy kilka lat wcześniej była członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W związku z tą okolicznością wszczęto wobec niej dwa postępowania podatkowe w przedmiocie orzeczenia jej solidarnej odpowiedzialności podatkowej za zaległości powstałe przed zawarciem małżeństwa.
Wnioskodawca nie będzie odpowiadał za zobowiązania podatkowe swojej żony własnym majątkiem osobistym oraz majątkiem wspólnym, które powstały w wyniku solidarnej odpowiedzialności żony za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jeśli zaległość powstała przed zawarciem małżeństwa. Oznacza to, że do przedmiotów majątkowych i praw należących do majątku wspólnego małżeńskiego Wnioskodawcy i jego żony nie będzie mogła zostać skierowana egzekucja służąca zaspokojeniu bądź zabezpieczeniu zobowiązań podatkowych obciążających jego żonę z tytułu solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Dyrektor KIS stwierdził więc, że jeśli zaległość majątkowa powstała przed zawarciem małżeństwa, podatnik nie będzie odpowiadał za zobowiązania swojej żony majątkiem wspólnym ani osobistym. Nie musi martwić się o utratę mieszkania.
W przypadku ogłoszenia upadłości dłużnika, jego majątek wchodzi do tak zwanej masy upadłościowej, z której następnie zaspokajają się wierzyciele. Jednak, jeżeli dłużnik pozostaje w związku małżeńskim a pomiędzy małżonkami istnieje wspólność majątkowa, powstaje pytanie co z majątkiem wspólnym. Czy on też trafia do masy upadłościowej czy też jest z niej wyłączony.
Sytuacja jest jasna, gdy małżonek-dłużnik prowadził działalność gospodarczą. Zagadnienia te reguluje wprost art. 124 ustawy prawo upadłościowe, który stanowi, że z dniem ogłoszenia upadłości między małżonkami powstaje rozdzielność majątkowa, majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Małżonek upadłego może w takiej sytuacji jedynie dochodzić należności z tytułu udziału w majątku wspólnym, zgłaszając tę wierzytelność sędziemu-komisarzowi. Oznacza to, ze interes wierzyciela jest traktowany priorytetowo względem interesu współmałżonka.
W doktrynie i orzecznictwie sporna była kwestia majątku wspólnego przy upadłości konsumenckiej, w której przytaczany powyżej art. 124 ustawy prawo upadłościowe stosuje się jedynie odpowiednio. Ostatecznie zagadnienie to rozstrzygnął Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 16 grudnia 2019 r. (sygn. akt: III CZP 7/19), w której stwierdził, że przy upadłości konsumenckiej mają zastosowanie zasady ogólne, a więc:
między małżonkami powstaje rozdzielność majątkowa,
cały majątek wspólny wchodzi do masy upadłościowej i
podział majątku wspólnego jest niedopuszczalny.
Małżonek może zgłosić swoje żądania do należnej mu części majątku sędziemu-komisarzowi.
Rozliczenie majątkowe między byłymi konkubentami
Konkubinat nie został uregulowany w żadnym akcie prawnym, jednak ze względu na okoliczności wielokrotnie był definiowany na potrzeby konkretnych postępowań przed sądami. Uznaje się go za prawnie nieuregulowane wspólne życie dwóch osób, na które składają się więzi emocjonalne, fizyczne oraz ekonomiczne. Jednak bez względu na długość trwania związku czy inne czynniki, nie jest możliwe stosowanie do konkubinatu przepisów z zakresu małżeńskich stosunków majątkowych. W przeciwieństwie do nich, w konkubinacie nie występuje domniemanie współwłasności (wspólności rzeczy). Takie zastosowanie przepisów przez analogię, oznaczałoby zrównanie pod tym względem małżeństwa i konkubinatu. Ta kwestia została poruszona między innymi w wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 13 listopada 2019 r. o sygn. IX Ca 1195/19.
Zgodnie z powołanym orzeczeniem nie ma podstaw do stosowania w przypadku rozliczenia konkubinatu przepisów dotyczących małżeńskich stosunków majątkowych, nawet w drodze analogii ponieważ oznaczałoby to de facto zrównanie pod tym względem małżeństwa i konkubinatu - do czego nie ma prawnej podstawy. W szczególności zaś dlatego, że burzyłoby to ukształtowany system prawny, w którym konkubinat został świadomie uznany za nie podlegający regulacji przez przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Do rozliczeń majątkowych pomiędzy osobami pozostającymi w trwałym związku faktycznym, jeżeli nie istniał między stronami jakikolwiek stosunek umowny w tym zakresie, mogą mieć zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 Kodeksu Cywilnego). W takim przypadku należy wykazać wzbogacenie jednej ze stron oraz brak podstawy prawnej wzbogacenia.
Możliwe jest także wspólne nabycie rzeczy ruchomej, nieruchomości czy wspólne wzięcie kredytu. W takim przypadku partnerzy stają się współwłaścicielami. Nie ma tutaj znaczenia fakt pozostawania w konkubinacie. Każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności.
Podział udziałów w Spółce z o. o., w której małżonek nie jest wspólnikiem
Dokonując podziału majątku, który był objęty wspólnością ustawową, Sąd może przyznać należące do tego majątku udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością byłemu małżonkowi niebędącemu wspólnikiem tylko za jego zgodą. Do powyższych wniosków doszedł Sąd Najwyższy w postanowieniu z 16 marca 2018 r. (sygn. akt: IV CSK 105/17).
Powyższa konstatacja dotyczy sytuacji, w której udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zostały nabyte za środki należących do majątku wspólnego małżonków, ale tylko jeden z nich został wspólnikiem tej spółki. Taki stan rzeczy jest oczywiście możliwy, gdyż, jak stwierdził Sąd, należy wyraźnie odróżnić sferę majątkową od sfery korporacyjnej.
Sąd zauważył także, że małżonek nie będący dotąd wspólnikiem Spółki, może się nim stać na podstawie postanowienia sądu wydanego w sprawie o podział majątku wspólnego małżonków po ustaniu wspólności ustawowej. Nie można jednak uczynić kogoś wspólnikiem bez jego zgody. Wynika to z faktu, że zasada dobrowolności uczestnictwa odnosi się do wszystkich korporacji (zrzeszeń osób) - a korporacją, mimo wyraźnych elementów kapitałowych, jest również spółka z o.o.
Powyższy wywód został wsparty bogatym orzecznictwem Sądu Najwyższego, min. uchwałą Sądu Najwyższego z 7 lipca 2016 r., III CZP 32/16, postanowieniem z 23 listopada 2000 r., I CKN 950/98, czy wyrokami: z 20 maja 1999 r., I CKN 1146/97; z 5 października 2005 r., IV CK 99/05; z 21 stycznia 2009 r., II CSK 446/08.
W przedstawionej sytuacji na rzecz małżonka niebędącego wspólnikiem zamiast udziałów sąd przyzna spłatę (a więc pieniężną równowartość należnej mu części udziałów w Spółce). Oczywiście pod warunkiem, ze dany małżonek nie zgadza się na „wejście” do Spółki.
Często problemem spadkobierców przy dokonaniu działu spadku jest brak informacji o tym gdzie zmarły posiadał swoje rachunki bankowe. Z pomocą może przyjść w takiej sytuacji Centralna Centralnej informacja o rachunkach bankowych (funkcjonuje od 1 lipca 2016 roku). Wystarczy złożyć stosowny wniosek w dowolnym banku lub SKOK-u o udzielenie informacji i można uzyskać informację ze wszystkich banków i SKOK-ów. Usługa jest odpłatna, gdyż bank pobiera prowizję za udzielenie odpowiedzi. Wysokość prowizji różni się w zależności od banku.
Brak przedawnienia żądania ustalenia nierównych udziałów
Zgodnie z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednak, jak mówi par. 2 tego artykułu, z ważnych powodów każdy z nich może żądać ustalenia udziałów z uwzględnieniem stopnia, w jakim strony przyczyniły się do jego powstania.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w swojej uchwale o sygn. III CZP 83/72 z dnia 22 listopada 1972 roku, żądanie z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie ma charakteru majątkowego, ma natomiast na celu ukształtowanie odmiennego stosunku prawnego. Co za tym idzie, żądanie takie nie podlega przedawnieniu.
Konkluzje tę Sąd Najwyższy poparł też przepisami art. 220 i 1035 Kodeksu cywilnego, z których wynika, że do wspólności majątkowej mają zastosowanie przepisy o współwłasności, a te wyraźnie wykluczają przedawnienie roszczeń ją znoszących. Zgodnie natomiast z art. 567 Kodeksu postępowania cywilnego rozstrzyganie o nierównych udziałach jest częścią podziału majątku, zatem przepisy o przedawnieniu także nie mają tu zastosowania.
W konsekwencji małżonkowie mogą złożyć do sądu wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym bez ograniczenia czasowego, jednakże jedynie do momentu podziału majątku wspólnego.
Relacje pomiędzy majątkami osobistymi małżonków a majątkiem wspólnym
Najpopularniejszym spośród małżeńskich ustrojów majątkowych jest wspólność majątkowa. W ustroju tym funkcjonują jednocześnie trzy majątki: majątek osobisty żony, majątek osobisty męża i majątek wspólny. Rozróżnienie jakie przedmioty wchodzą do którego majątku bywa w niektórych sytuacjach problematyczne. Trudności może sprawiać ustalenie do którego z majątków wszedł przedmiot, który kupiono częściowo za pieniądze z majątku osobistego jednego z małżonków a częściowo z majątku wspólnego.
Zagadnienie to w przeszłości wielokrotnie poruszał Sąd Najwyższy z różnymi rezultatami. Ostatecznie 19 października 2018 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w składzie trzech sędziów (sygn. akt: III CZP 45/18), w której opowiedział się za słusznością teorii zgodnie z którą „rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa, w części ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z małżonków, a w części z ich majątku wspólnego, wchodzi do majątku osobistego małżonka i do majątku wspólnego małżonków w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na jej nabycie, chyba że świadczenie z majątku osobistego lub majątku wspólnego przekazane na nabycie rzeczy miało charakter nakładu, odpowiednio, na majątek wspólny lub osobisty”.
Dla przykładu, można wyobrazić siebie małżeństwo, Anię i Tomka, pomiędzy którymi panuje wspólność majątkowa. Ania otrzymała w spadku 300 000 zł (spadki i darowizny co do zasady wchodzą do majątku osobistego małżonka). Małżonkowie uzbierali wspólnie (z wynagrodzenia za pracę, które co do zasady wchodzi do majątku wspólnego) jeszcze 200 000 zł i za 500 000 zł kupili mieszkanie. Mieszkanie to będzie w 60% należało do Ani, a w 40% do obydwojga wspólnie. Jeżeli Ania i Tomek się rozwiodą i dojdzie do równego podziału majątku (co jest sytuacją najbardziej typową), to Ania będzie właścicielką 80% mieszkania, a Tomek 20% mieszkania.
Należy pamiętać, że uchwały Sądu Najwyższego nie są wiążące dla sądów, dlatego w poszczególnych sprawach mogą pojawić wyroki odmienne. Jednakże sytuacje takie są niezmiernie rzadkie, gdyż Sąd Najwyższy cieszy się wysokim autorytetem a jego wyroki i uchwały są uważane za cenne wskazówki interpretacyjne.
Zakaz podziału nieruchomości przy skazaniu za znęcanie
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 czerwca 2019 roku (Sygn. akt V CZ 30/19)stwierdził, że jeżeli jeden z małżonków został skazany za znęcanie się nad rodziną to nie może domagać się takiego podziału nieruchomości, który doprowadziłby do sytuacji że stałby się sąsiadem swojej byłej już żony.
W opisywanej sprawie podział nieruchomości miał polegać na podziale wspólnego domu na 2 mieszkania (jedno dla żony a drugie dla męża). Poważny konflikt stron wynikający z faktu znęcania się uczestnika nad byłą żoną i małoletnimi dziećmi, co ustalono w procesie karnym, stanowi okoliczność uniemożliwiającą podział nieruchomości pomimo istnienia co do tego technicznych możliwości. Mimo że podział przedmiotu współwłasności jest ze swej istoty najwłaściwszym sposobem wyjścia ze współwłasności, to rozważeniu muszą podlegać wszystkie okoliczności, w tym ewentualna sprzeczność podziału ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem nieruchomości, gdyż w razie wyodrębnienia lokali powstanie konieczność współdziałania ich właścicieli w celu utrzymania części wspólnych budynku. Nakazuje to wnikliwe rozważenie, czy współwłaściciele będą w stanie ze sobą współpracować. W okolicznościach sprawy nie chodzi o typowy konflikt rozwiedzionych małżonków, lecz o skazanie uczestnika za znęcanie się nad wnioskodawczynią i małoletnimi dziećmi oraz za groźby karalne w stosunku do partnera wnioskodawczyni. Celem podziału jest przyznanie każdemu z właścicieli lokalu, w którym mógłby zamieszkać, bo takie jest społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości. Dokonanie podziału przy założeniu sprzedaży lokalu przez jednego ze współwłaścicieli z powodu uzasadnionej obawy przed drugim współwłaścicielem zaprzecza takiemu przeznaczeniu.