Source: https://capitallegal.pl/maksymalna-wysokosc-kary-umownej/
Timestamp: 2020-02-29 13:49:17
Legal References Found: art. 484
 art. 483
 art. 483
 art. 483
 art. 483
 art. 410
 art. 483
 art. 483

Document Content:
Maksymalna wysokość kary umownej - Przetargi, Zamówienia Publiczne - Capital Legal
Home > Strefa wiedzy > Zamówienia publiczne > Maksymalna wysokość kary umownej
Górny limit kar umownych
Kara umowna to jedna z najpopularniejszych klauzul umownych. Występuje niemal w każdej umowie zawieranej w obrocie gospodarczym niezależne od tego, co jest przedmiotem umowy i kto jest jej stroną.
W poniższym artykule postaramy się wyjaśnić m. in.: czy przepisy prawa przewidują górny limit kary umownej, czy dłużnik w razie naruszenia umowy obwarowanego karą umowna zawsze będzie zobowiązany do zapłaty kary w wysokości przyjętej w zawartej umowie oraz czy klauzula kary umownej, która nie określa maksymalnej wysokości kary jest zawsze ważna i skuteczna.
Popularność kary umownej wynika przede wszystkim z tego, że aby uzyskać odszkodowanie, z tytułu niewykonania (nienależytego wykonania) przez dłużnika zobowiązania niepieniężnego wierzyciel nie musi wykazywać wysokości szkody. Wierzyciel uprawniony jest bowiem do utrzymania od dłużnika odszkodowania w zryczałtowanej, określonej w umowie kwocie.
Standardowo w przypadku niewykonania przez dłużnika zobowiązania wynikającego z umowy, wierzyciel nie musi wykazywać winy dłużnika. Artykuł 471 Kodeksu cywilnego ustanawia domniemanie, zgodnie z którym winę za niewykonanie zobowiązania umownego ponosi dłużnik. Dłużnik chcąc uwolnić się od odpowiedzialności kontraktowej musi wykazać, że niewykonanie umowy wynikło z okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności.
W konsekwencji wierzyciel dochodząc kary umownej nie musi wykazywać ani winy dłużnika w naruszeniu umowy, ani wysokości szkody poniesionej przez wierzyciela na skutek naruszenia. W tym stanie rzeczy, kara umowa jest wygodnym i skutecznym narzędziem dochodzenia odszkodowania za niewykonanie przez kontrahenta zobowiązania niepieniężnego.
1. Kary umowne w przetargach
Kary umowne są powszechnie stosowane przez zamawiających w umowach z wykonawcami. Praktycznie każda umowa zawierana na skutek rozstrzygnięcia przetargu publicznego zawiera rozbudowany katalog kar umownych, które mogą obciążać wykonawcę.
Z punktu widzenia zarówno wierzyciela jak i dłużnika, znaczącą okolicznością jest nie tylko samo zastrzeżenie kary umownej w umowie, ale także wysokość kary umownej. Niejednokrotnie zdarza się, że w umowach za nieznaczne naruszenia umowy zastrzegane są bardzo wysokie kary umowne. W teorii zatem wierzyciel uprawniony jest do otrzymania od dłużnika znacznego odszkodowania pieniężnego w przypadku, gdy dłużnik dopuszcza się nieznaczącego z punktu widzenia realizacji całej umowy naruszenia.
Praktyka zawierania w umowach rozbudowanego katalogu kar umownych, których wysokość odbiega od zakresu i rodzaju naruszenia umowy przez dłużnika obserwowana jest od wielu lat w umowach o wykonanie zamówienia publicznego. Odpowiedzią wykonawców na taki stan rzeczy jest zazwyczaj skalkulowanie ceny ofertowej z uwzględnieniem ryzyka konieczności zapłaty znacznych kar umownych. W konsekwencji, średnia cena oferty w przetargu jest wyższa niż w sytuacji, gdy wzór umowy zawiera zracjonalizowany katalog kar umownych.
Należy więc odpowiedzieć na pytanie, czy wykonawca może ustrzec się zapłaty bardzo wysokich, niekorespondujących z naruszeniem umowy kar umownych.
Na tak postawione pytanie można odpowiedzieć twierdząco, chociaż uniknięcie konieczności zapłaty wysokich kar umownych przez wykonawcę nie będzie proste.
2. Maksymalna wysokość kar umownych za opóźnienie – miarkowanie
Pierwsze rozwiązanie pozwalające zmniejszyć wysokość kary umownej zostało zawarte w art. 484 § 2 Kodeksu cywilnego, który przewiduje instytucję miarkowania (zmniejszenia) kary umownej. Dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej przede wszystkim w sytuacji, gdy wykonał swoje zobowiązanie w znacznej części lub gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Ponadto zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie (zob. m. in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 roku, sygn. III CZP 61/03) przesłanką miarkowania kary umownej jest brak szkody po stronie wierzyciela (lub szkoda jedynie nieznaczna, minimalna). Jeżeli wystąpi jeden z wyżej opisanych przypadków, dłużnik może zatem żądać miarkowania (zmniejszenia) kary umownej.
3. Maksymalna wysokość kar umownych w zamówieniach publicznych
Drugie rozwiązanie stwarzające możliwość uniknięcia zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej nie wynika wprost z przepisów kodeksu cywilnego, a zostało wypracowane w orzecznictwie sądowym.
Zgodnie z art. 483 kodeksu cywilnego można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Definicja kary umownej zawarta w kodeksie cywilnym przewiduje, że kara umowna powinna stanowić „określoną sumę”.
W tym miejscu z pomocą wykonawcy, na którego nałożono wysoką karę umowna przychodzi orzecznictwo sądowe. Zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie bezterminowe lub nielimitowane kwotowo zastrzeżenie kary umownej nie stanowi „określenia sumy pieniężnej” w rozumieniu art. 483 kc. Zastrzegając karę umowną należy więc określić jej górny limit kwotowy lub maksymalny termin do którego można ją naliczać.
Inaczej mówiąc, w przypadku gdy umowa zawarta w przetargu publicznym przewiduje karę umowną w wysokości np. 0,01 % wynagrodzenia wykonawcy za każdy dzień opóźnienia, takie postanowienie jest niezgodne z kodeksem cywilnym. Nie określa ono bowiem maksymalnego terminu naliczania kary umownej ani maksymalnej wysokości kary, którą może zostać obciążony wykonawca. Na gruncie ww. postanowienia kara umowna może być naliczana w nieskończoność. Kara umowna, którą obciążony zostanie wykonawca może więc osiągnąć rozmiar nie tylko niewspółmierny do szkody poniesionej przez zamawiającego, ale nawet znacznie większy niż całkowite wynagrodzenie wykonawcy przewidziane w umowie. Zgodnie z poglądem wyrażanym w orzecznictwie klauzula przewidująca karę umowną w wysokości x % wynagrodzenia za każdy dzień opóźnienia w wykonaniu umowy jest sprzeczna z art. 483 kc, a co za tym idzie jest nieważna. Na podstawie tak brzmiącego postanowienia umowy wykonawca nie może zostać skutecznie obciążony obowiązkiem zapłaty kary umownej.
Jak zatem powinno brzmieć prawidłowo sformułowane postanowienie dotyczące kary umownej ?
Wróćmy do wcześniejszego przykładu. Wykonawca może zostać obciążony karą umowną w wysokości 0,01 % za każdy dzień opóźnienia, o ile umowa przewiduje maksymalną wysokość tej kary lub ogranicza termin, do którego kara może być naliczana.
Powyższe postanowienie mogłoby więc brzmieć w następujący sposób:
„Wykonawca zobowiązany jest zapłacić zamawiającemu karę umowną w wysokości 0,01 % wynagrodzenia wykonawcy za każdy dzień opóźnienia, nie więcej jednak niż 10 000 zł.”
„Wykonawca zobowiązany jest zapłacić zamawiającemu karę umowną w wysokości 0,01 % wynagrodzenia wykonawcy za każdy dzień opóźnienia nie dłużej jednak niż do 1 czerwca 2020 roku.”
Na potwierdzenie powyższego stanowiska można powołać następujące orzeczenia sądowe:
Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2015 roku, sygn. IV CSK 687/14:
Brak określenia w umowie końcowego terminu naliczania kar umownych ani ich kwoty maksymalnej, prowadzi do obciążenia zobowiązanego tym świadczeniem w nieokreślonym czasie, a więc w istocie tworzy zobowiązanie wieczne, niekończące się. Takie ukształtowanie zobowiązania zapłaty kary umownej, nie spełnia należącego do jego istoty wynikającego z art. 483 § 1 KC wymagania określenia sumy pieniężnej podlegającej zapłacie w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania niepieniężnego. Wymóg ten jest spełniony, gdy strony z góry określają wysokość kary umownej, albo gdy w treści umowy wskazują podstawy do definitywnego określenia jej wysokości.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 września 2016 roku, sygn. I ACa 43/16:
Sąd drugiej instancji uznał, że kara umowna została jednoznacznie określona jedynie w odniesieniu do pierwszego rocznego okresu zwłoki, skoro wyrażono ją konkretną kwotą – 100 000 zł oraz terminem zamkniętym (rocznym), liczonym od daty 31 grudnia 2009 r. Natomiast kary umowne za każdy następny rok zwłoki nie zwierają już końcowego terminu ich naliczania. Nie wiadomo bowiem, ile miało być tych kolejnych okresów (lat) naliczania spornej kary umownej. Zatem z kwoty 200 000 zł otrzymanej przez stronę pozwaną, tylko kwota 100 000 zł ma podstawę prawną, co oznacza, że pozostała kwota 100 000 zł, jako nienależnie uzyskana podlega zwrotowi na podstawie art. 410 § 2 k.c.
Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2017 r., sygn. I C 87/16:
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela i przyjmuje za własny pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 października 2015 r. (IV CSK 687/14), zgodnie z którym nieokreślenie w umowie końcowego terminu naliczania kar umownych, ani ich kwoty maksymalnej prowadzi do obciążenia zobowiązanego tym świadczeniem w nieokreślonym czasie, a więc w istocie tworzy zobowiązanie wieczne, niekończące się. Takie ukształtowanie zobowiązania zapłaty kary umownej nie spełnia należącego do jego istoty wynikającego z art. 483 § 1 k.c. wymagania określenia sumy pieniężnej podlegającej zapłacie w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania niepieniężnego. Wymóg ten jest spełniony, gdy strony z góry określają wysokość kary umownej albo gdy w treści umowy wskazują podstawy do definitywnego określenia jej wysokości.
Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 22 listopada 2018 roku, sygn. XIII Ga 642/18:
Zapis nie wskazujący ani maksymalnej wysokości kary umownej, ani ostatecznego terminu, do którego jest naliczana, nie spełnia warunku wskazania określonej sumy, co czyni zapis § 8 ust. 1 pkt 1.1 umowy bezwzględnie nieważnym (art. 58 § 1 k.c.). Nieokreślenie w umowie końcowego terminu naliczania kar umownych ani ich kwoty maksymalnej prowadzi do obciążenia zobowiązanego tym świadczeniem w nieokreślonym czasie, a więc w istocie tworzy zobowiązanie wieczne, niekończące się. Takie ukształtowanie zobowiązania zapłaty kary umownej nie spełnia należącego do jego istoty wynikającego z art. 483 § 1 k.c. wymagania określenia sumy pieniężnej podlegającej zapłacie w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania niepieniężnego.
Naliczanie wysokich kar umownych przez zamawiających na podstawie umów w sprawie zamówienia publicznego ma swoją długą praktykę i własną specyfikę.
Po pierwsze kary umowne w zamówieniach publicznych są często wysokie i nie korespondują z wysokością szkody poniesionej przez zamawiającego. Po drugie, zamawiający po naliczeniu kary umownej bardzo rzadko wycofują się z tego ruchu niezależnie od stanowiska i argumentów merytorycznych prezentowanych przez wykonawców. Po trzecie i najważniejsze – zamawiający zasadniczo nie muszą pozywać wykonawców o zapłatę kar umownych. Zamawiający potrącają naliczoną karę umowna z wynagrodzenia wykonawcy lub pobierają ją ze złożonego przez wykonawcę zabezpieczenia należytego wykonania umowy.
Wykonawcy, który nie zgadza się z naliczoną karą nie pozostaje nic innego jak wstąpić na drogę postępowania sądowego przeciwko zamawiającemu i w sądzie dochodzić zwrotu należności. Oczywiście jest to rozwiązanie czasochłonne i kosztowne, niemniej w większości przypadków jedyne, które może doprowadzi do odzyskania niesłusznie naliczonej kary umownej.
Większość postanowień zastrzegających kary umowne zawartych w umowach z zamawiającymi nie limituje kary umownej ani kwotowo, ani maksymalnym terminem, do którego kara umowna może być naliczana. Zamawiający nie chcąc pozbawiać się możliwości obciążania wykonawców wysokimi kara umownymi, nie ograniczają ich maksymalnych wysokości. O ile na etapie realizacji umowy taki stan rzeczy jest dla wykonawcy niekorzystny (bo pozwala zamawiającemu na naliczanie wysokich kar), o tyle w toku postępowania sądowego stwarza on powodowi (wykonawcy) możliwość podnoszenia zarzutu nieważności klauzuli kary umownej.
Na zakończenie należy zwrócić uwagę, że wzór umowy (jako załącznik do specyfikacji istotnych warunków zamówienia) może być przedmiotem pytań wykonawcy do zamawiającego jeszcze przed złożeniem oferty w przetargu. W sytuacji, gdy zamawiający przewiduje kary umowne nieograniczone terminem ani maksymalną kwotą warto skierować pytanie do siwz zmierzające do zmiany wzoru umowy i ograniczenia wysokości kar umownych zgodnie z poglądem prezentowanym w orzecznictwie.
Odzyskiwanie kar umownych – pomożemy Ci w tym.
Kara umowa powinna być ograniczona kwotowo lub poprzez określenie ostatecznego terminu, do którego może być naliczana. Potwierdza to, wyraźna na przestrzeni kilku ostatnich lat, linia orzecznicza sądów. Chociaż orzecznictwo w tym zakresie w dalszym ciągu nie jest jednolite, to przedstawione powyżej tezy z orzeczeń mogą posłużyć wykonawcy w sporze z zamawiającym w przedmiocie wysokości nałożonych kar umownych.
Jeżeli otrzymałeś karę umowna, ale uważasz, że jest ona niezasadna – zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią.
przeanalizujemy Twoją sprawę,
ocenimy szanse na odzyskanie Twoich pieniędzy,
przedstawimy możliwe do podjęcie działania,
oszacujemy ile może trwać i ile będzie kosztować odzyskiwanie Twoich pieniędzy,
po ustaleniu planu działania natychmiast podejmiemy działania w Twojej sprawie.
Zapraszamy do kontaktu e – mailowego lub telefonicznego, a także na spotkanie w naszym biurze.
Kategorie: Zamówienia publiczne | Tagi: kara umowna, maksymalna wysokość kary umownej, limit kary umownej, kara umowna w przetargu | Komentarze: Nic
Poprzedni: Obowiązek uzyskania zgody wspólnoty mieszkaniowej na sprzedaż alkoholu
Następny: Kiedy należy zawrzeć i co powinna zawierać umowa o zachowaniu poufności (NDA)?