Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/v-aca-678-18-obowiazek-powoda-wykazania-prawdziwosci-522711574
Timestamp: 2020-01-18 16:50:09
Legal References Found: art. 39
 art. 31
 art. 31
 art. 31
 art. 227
 art. 31
 art. 39
 art. 31
 art. 31
 art. 98
 art. 108

Document Content:
V ACa 678/18, Obowiązek powoda wykazania prawdziwości informacji podanych w sprostowaniu w toku postępowania o opublikowanie
V ACa 678/18, Obowiązek powoda wykazania...
Opublikowano: LEX nr 2617878
V ACa 678/18
Obowiązek powoda wykazania prawdziwości informacji podanych w sprostowaniu w toku postępowania o opublikowanie sprostowania.
Przewodniczący: Sędzia SA Robert Obrębski (spr.).
Sędziowie SA: Aleksandra Kempczyńska, Przemysław Kurzawa.
Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2019 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w N. przeciwko redaktorowi naczelnemu N. (...) o opublikowanie sprostowania prasowego na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2018 r., sygn. akt IV C 845/18
I. prostuje zaskarżony wyrok w części dotyczącej oznaczenia strony pozwanej w ten sposób, że zamiast "W. M. - redaktorowi naczelnemu N. (...) ((...) wpisuje "redaktorowi naczelnemu N. (...)";
Pozwem z dnia 16 lipca 2018 r., skierowanym przeciwko redaktorowi naczelnemu N. (...), działającego przez pełniącego tę funkcję W. M., Przedsiębiorstwo (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w N. wniosła o nakazanie pozwanemu opublikowania na tym portalu internetowym oświadczenia (...) nieprawdziwe informacje zawarte przez N. (...) w artykule autorstwa K. B. " (...)" z dnia 4 czerwca 2018 r. Wbrew twierdzeniom byłego prezesa, protegowanego komisarza N., z dokumentacji Spółki jednoznacznie wynika, że uzyskał on ofertę na 1,4 mln zł, obejmującą zewnętrzny, bankowy nadzór inwestorski, który - zgodnie z warunkami emisji - może być i decyzją obecnego zarządu będzie wykonywany przez osoby zatrudnione w Spółce, za kwotę wielokrotnie niższą. P. K. Wiceprezes Zarządu Przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. Jako podstawa prawna powództwa, w tym oznaczenia pozwanego, został powołany art. 39 w zw. z art. 31a Prawa prasowego.
Na podstawie zebranych dowodów, Sąd Okręgowy ustalił, że w okresie gdy K. B. był prezesem jednoosobowego zarządu powódki podjęte zostały czynności dotyczące wypuszczenia na rynek obligacji i skorzystania z firmy obsługującej związane z tym czynności. Powódka uzyskała od banku, na którego usługi również liczyła, rekomendację, w której bank zalecał również skorzystanie z usług firmy (...), z przedstawicielami której spotkali się pracownicy powódki, lecz nie uzgodnili oferty, którą ta firma złożyła drogą elektroniczną po odwołaniu K. B. z funkcji prezesa zarządu powódki. Oferta tej firmy nie została przyjęta, jak ustalił Sąd Okręgowy, przez nowy zarząd powódki, który ustalił, że planowane czynności zostaną zlecone Pani A., niegdyś zatrudnionemu w Urzędzie Gminy N.
Ustalone również zostało, że N. (...) to portal internetowy, który działa na podstawie ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe, jak też że W. M. pełni funkcję jego redaktora naczelnego. W rejestrze został bowiem wpisany jako jego redaktor naczelny, odpowiedzialny za treści, które na tym portalu są publikowane, w tym za artykułu " (...), autorstwa K. B., którego tekst został do pozwu dołączony oraz nie był kwestionowany, podobnie jak okoliczności jego publikacji w dniu 4 czerwca 2018 r. Ustalone również zostało, że pismem z 8 czerwca 2018 r. powódka bezskutecznie wystąpiła do pozwanego redaktora naczelnego o opublikowanie, zgodnie z art. 31a Prawa prasowego, sprostowania o treści podanej w zgłoszonym następnie żądaniu pozwu, bez przekroczenia też dopuszczalnej liczby znaków dla sprostowania tego rodzaju.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła powódka. Zaskarżając ten wyrok w całości, zarzuciła Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 31a ust. 1 i 2 Prawa prasowego przez oparcie zawartego w nim rozstrzygnięcia o obiektywną teorię wykładni tego przepisu, w tym przyjęcie, że wynika z niego obowiązek wykazania prawdziwości informacji zawartej w sprostowaniu oraz że z powodu niewywiązania się przez powódkę z tego ciężaru oddalone może zostać żądanie pozwu wniesionego na jego podstawie. Druga grupa zarzutów dotyczyła art. 227 i 233 § 1 k.p.c. przez oparcie rozstrzygnięcia na okolicznościach niemających istotnego znaczenie w świetle dominującej teorii subiektywnej, a ponadto także przez nielogiczne przyjęcie, że przesłanie pracownikowi powódki oferty, która była negocjowana w okresie zajmowania funkcji prezesa przez autor artykułu, nie mogło wykazać, że oferta została uzyskana przez odwołanego prezesa. Na podstawie podanych zarzutów powódka wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zobowiązanie pozwanego do bezpłatnego opublikowania sprostowania na portalu N. (...) i obciążenie redaktora naczelnego kosztami procesu za obie instancje według norm przepisanych.
Wychodząc z przedstawionego rozumienia teorii subiektywnej do treści sprostowania i obiektywnej w odniesieniu do materiału prasowego, oceniając więc zawartość materiału prawosego, którego dotyczył wniosek oparty na art. 31a Prawa prasowego, nie sposób było przyjąć, aby zawarta w nim informacja nie była prawdziwa albo by nie była precyzyjna. Sprostowanie w istocie było skierowane w stosunku do informacji, zgodnie z którą K. B. jako prezes zarządu powodowej spółki nie miał "zamiaru wydania 1400000 zł na zewnętrzny nadzór inwestorski i bankowy" (k: 20 przedostatni akapit) oraz stwierdzenia, że "przypisany mi przez prezesa M. zamiar oraz przypisana zamiarowi kwota są mało inteligentnym kłamstwem wymyślonym dla potrzeby ogłupienia społeczności naszej gminy" (tamże). Informacja, które dotyczyło sprostowanie, polegała na przekazaniu internautom, że K. B. nie miał zamiaru wydania 1,4 mln zł na wskazany cel inwestycyjny w okresie, w którym był prezesem powodowej spółki. Informacja tego rodzaju w ogóle nie poddaje się ocenie pod kątem jej prawdziwości z tego powodu, że dotyczy zamiaru, który nie został potwierdzony słownie przez osobę, której był przypisywany, podjęcia działania, które nie zostało w ogóle zrealizowane. Poza sporem bowiem pozostaje, i w tym zakresie ustalenia Sądu Okręgowego były poprawne oraz potrzebne, że oferta na podaną kwotę wpłynęła po odwołaniu K. B. ze wskazanej funkcji i nie została wybrana, ani po jej złożeniu, ani tym bardziej wcześniej, przed odwołaniem poprzedniego prezesa zarządu powodowej spółki. Jeśli K. B. jako prezes nie potwierdzał, że miał wskazany zamiar, nie mógł zresztą tego zrobić, zanim oferta tej treści została złożona, nie można było też uznać, aby informacja, że nie miał takiego zamiaru, nie była zgodna z rzeczywistością, nawet mimo zgodności z prawą informacji o wpłynięciu do powódki oferty na 1,4 mln zł po tym, jak prezes, czyli autor materiału prasowego, został odwołany z tej funkcji. Nawet bowiem pomijając jego wcześniejsze z niej odwołanie, brak jest podstaw do uznania, że wpłynięcie konkretnej oferty, w tym jednej z większej ich liczby, wykazywało na zamiar jej przyjęcia przez podmiot, do którego była ona skierowana. Złożenie oferty przez potencjalnego kontrahenta, zwłaszcza tej najmniej korzystnej, nie wykazuje jeszcze zamiaru jej przyjęcia, jeżeli nie został on wyrażony przed lub po jej złożeniu. Nie sposób było więc uznać, aby treść informacji zawartej w materiale prasowym, którego dotyczył wniosek o jego sprostowanie, nie była zgodna z rzeczywistością albo by była nieścisła. Wręcz przeciwnie, na tle okoliczności, na które powoływały się obie strony, można przyjąć, że nie była to informacja, lecz deklaracja niewyartykułowanych przez autora intencji, które zostały opacznie odczytane bez istnienia podstaw do ich przypisania prezesowi, zarazem autorowi materiału prasowego, który z tej przede wszystkim przyczyny nie podlegał sprostowaniu zgodnie z art. 39 w zw. z art. 31a Prawa prasowego. Częściowo wadliwa wykładnia tego przepisu ze strony Sądu Okręgowego nie podważała poprawności treści rozstrzygnięcia zawartego w wyroku objętym apelacją, z innego jednak powodu niż to przyjął Sąd Okręgowy.
W sytuacji gdy zgodnie z ust. 5 art. 31a Prawa prasowego nie można ingerować w treść sprostowania, dokonywać jego skrócenia, wymagane zaś jest, jak wynika z ust. 1 tego przepisu, aby sprostowanie dotyczył informacji podanej w materiale prasowym, która jest nieprawdziwa lub nieścisła, osobną przyczyną oddalenia powództwa i apelacji było zamieszczenie w sprostowaniu zawartym w pozwie informacji, które w ogóle nie zostały zamieszczone w treści materiału prasowego, którego ono dotyczyło, w tym supozycji, jakoby "prezes powodowej spółki był protegowanym komisarza N.". Z podanych przyczyn apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Jej oddalenie w całości uzasadniało natomiast obciążenie skarżącej kosztami postępowania apelacyjnego poniesionymi przez pozwanego, na które złożyła się minimalna tylko stawka za udział przed Sądem Apelacyjnym zawodowego pełnomocnika po stronie biernej w wysokości 540 zł, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. art. 108 § 1 k.p.c. i przy zastosowaniu § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 8 ust. 1 pkt 2 stosowanego w tej sprawie odpowiednio rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Oczywista niedokładność w sposobie oznaczenia przez Sąd Okręgowy strony pozwanej w zaskarżonym wyroku, czyli z przeoczeniem, że status strony przypisywany jest funkcji redaktora naczelnego, nie zaś osobie fizycznej, która na to stanowisko została powołana i aktualnie podejmuje czynności procesowe za pozwanego "redaktora naczelnego", stosownie do stanowiska, które przyjął w tym zakresie Sąd Najwyższy w głośnej uchwale z 22 czerwca 2017 r., III CZP 8/17, została natomiast sprostowana na podstawie ar. 350 § 3 k.p.c.