Source: http://gunblog.eu/2014/09/nowe-rozporzadzenie-dot-broni-i-amunicji/
Timestamp: 2016-10-22 19:35:23
Legal References Found: art. 51
 art. 43
 art. 10
 art. 10
 Art. 26

Art. 4

Document Content:
Home » Broń • News • Prawo » Nowe rozporządzenie dot. broni i amunicji.
na wrzesień 22, 2014
w Broń, News, Prawo
Mamy nowe rozporządzenie w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji.
No, w końcu. W dniu 16 września 2014 r. w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1224 opublikowane zostało ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji. Wejdzie w życie z dniem 1 października 2014 r. Wyczekiwane, dyskutowane, polemizowane na forach i facebookach. No i w końcu wyszło. Zastanówmy się więc jak bardzo zostaliśmy posunięci przez KGP i MSW, MON i trochę Ministerstwo Kultury. Co ma do tego ministerstwo kultury i dziedzictwa? Bo w końcu Muzea Broni gromadzą broń w zbiorach muzealnych na podstawie odrębnych przepisów które wkrótce zostaną znormalizowane z niniejszym rozporządzeniem. Dla porządku na początek linki do przepisów:
Nowe Rozporządzenie - finalna wersja wchodząca w życie
Nowe Rozporzadzenie + komentarz - czyli jak uzasadniali konieczność zmiany przepisów
Ok po kolei. Wcale nie jest tak różowo jak niektórzy myśleli mając w oczach perspektywę wałęsania się po mieście z załadowanym pistoletem za pasem. Mamy 5 lat na ogarnięcie tematu i dostosowanie się (chyba że nabywasz dopiero pozwolenie na broń, wtedy musisz już spełniać wymogi) ale warto już teraz stwierdzić co się zmienia. Jest kilka ustaleń o których należy wspomnieć. Zwróćcie uwagę że KGP i MSW pięknie pomieszały przepisy dotyczące przedsiębiorców i inne podmioty posiadające magazyny broni, z przepisami dotyczącymi posiadaczy broni na podstawie pozwolenia do celów dowolnych (sport, kolekcjoner itd). Więc przepisy dotyczące magazynów broni np przechowywanie amunicji już dotyczy pojedynczych strzelców. Generalnie warto wiedzieć co się zmienia bo już widzę te interpretacje z KGP, że nie spełnienie wymogów rozporządzenia oznacza przechowywanie w sposób umożliwiający dostęp nieuprawnionym, a przechowywanie broni w sposób umożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych jest wykroczeniem z art. 51 ust. 2 pkt. 7 ustawy o broni i amunicji, za które przewidziana jest kara aresztu lub grzywny, a także fakultatywny przepadek broni i amunicji i stanowi przesłankę do fakultatywnego cofnięcia pozwolenia na broń (art. 18 ust. 5 pkt. 4 ustawy o broni i amunicji). W związku z tym bla bla ba.. Do rzeczy:
§ 3 Gdzie i jak się przechowuje
Broń trzeba przechowywać w magazynie broni lub w szafie S1, – bardzo ok. Było o to dużo szumu ale umówmy się że szafa S1 ma blachę nie wiele mocniejszą niż szafki metalowe na ubrania. Robione są ze stali konstrukcyjnej, zewnętrzny płaszcz ma około 3mm. Niektóre ważą 20 kilogramów. Ceny szaf zaczynają się od 600 zł i trzeba powiedzieć sobie jasno że to jest minimalny standard. Jak kogoś stać na broń i amunicje to stać na wymianę szafy przez 5 lat. Równocześnie jesli masz własny super sejf to masz przechowywać broń w ” urządzeniach które spełniają minimalnie wymogi klasy S1 według normy PN-EN 14450 ” Więc sprawdź czy spełniasz te wymogi, przygotuj sobie na to papiery potwierdzające spełnienie i trzymaj gdzie trzymałeś.
Skończyło się mocowanie do elementów konstrukcyjnych budynku. Wystarczy że jest S1.
Broń musi być rozładowana i mieć odłączony magazynek. Albo nie. To zależy od tego jak będziemy interpretować przepis – czy dotyczy jedynie magazynów broni czy każdego obywatela posiadającego broń - no spoko. ten magazynek krytyczny jest faktycznie, akurat wolę mieć magazynek w broni a nie mieć osobnego pudełka w którym będę sobie wyszukiwał magazynek do konkretnego pistoletu. Idiotyzm.
Amunicja do broni palnej: 1) jest przechowywana w pudełkach lub pojemnikach, w sposób uniemożliwiający uderzenie w spłonkę naboju; 2) nie jest przechowywana w magazynkach nabojowych. Jak wyżej. Ja bym generalnie tych magazynków załadowanych nie eksponował - wielu producentów sprzedaje amunicje w stanie „sypkim”, wielu przechowuje amunicje w pudełkach typu MTM. Już widzę dyskusje przy inspekcji magazynów broni.
§ 4 Magazyn Broni i zabezpieczenia (nie czytaj jak nie masz 50 szt. broni)
Magazyn broni stanowi oddzielne pomieszczenie w budynku o konstrukcji niepalnej, wydzielone ścianami murowanymi, usytuowane w miarę możliwości na piętrze. Tak mówi definicja. To ważna rzecz bo coraz więcej kolekcjonerów może dojść do etapu (50 szt. bron) w którym magazyn broni jest konieczny. Co musi mieć magazyn:
1) gaśnicę proszkową ABC o masie środka gaśniczego co najmniej 4 kg oraz koc gaśniczy; – dodali koc no i spoko.
2) drzwi spełniające co najmniej wymagania, o których mowa w Polskiej Normie PN-EN 1627, plombowane lub zaopatrzone w inny wskaźnik sygnalizujący wejście osób nieuprawnionych; dopuszcza się drzwi obite blachą stalową o grubości co najmniej 2 mm, posiadające blokadę przeciwwyważeniową oraz zamknięcie przynajmniej na jeden zamek, co najmniej w klasie „7” według normy PN-EN 12209, i zasuwę drzwiową zamykaną na kłódkę, co najmniej w klasie „5” według normy PN-EN 12320; – i tutaj kolejny idiotyzm. Wcześniej mieliśmy drzwi atestowane i to było ok. Teraz musimy mieć plombę jak w wojskowej komisji uzupełnień z przed 25 lat. Teraz musimy naszukać się norm i montować zasuwy drzwiowe koniecznie zamykane na dobrą kłódkę. Co za kretyństwo. Drzwi robione są głównie na stelażu z jakimiś prętami w środku. Do tego wypełnienie i w wypadku atestowanych jakaś blacha np 2mm. W jaki sposób zasuwa przykręcona do blachy wkrętami wzmocni bezpieczeństwo magazynu. Albo plomba. Pomijając to że dajemy wyraźny sygnał dla złodzieja – „zainteresuj się tym kolego” Poniżej kluczowa dla bezpieczeństwa zasuwa. Koniecznie z kłódką:
A tutaj plomba. Też bardzo ważne zabezpieczenie i sygnalizator. Dwie blaszki przybite do framugi:
3) okna osłonięte siatką stalową (…) dopuszcza się zamiennie montaż szyb kuloodpornych (..) albo o zwiększonej odporności na włamanie, co najmniej w klasie P4A według normy PN-EN 356, bez możliwości otwierania; – czyli najlepiej nie mieć okien i zamurować sobie okno w magazynie broni.
4) zabezpieczenie systemem sygnalizacji włamania i napadu spełniającym wymagania co najmniej normy PN-EN 50131-1 z transmisją sygnału alarmu do uzbrojonego stanowiska interwencyjnego, pełniącego całodobowy dyżur; pomieszczenie niewyposażone w tę sygnalizację obejmuje się całodobową uzbrojoną ochroną; Nie chce mi się opisywać normy PN-EN 50131-1 ale polecam ten link http://www.weber-systems.pl/show.php/2/1/3/0 Norma jest do nabycia za 40 zł w Polskim Komitecie Normalizacyjnym i wątpię żeby projektanci tego rozporządzenia choć raz ją przeczytali. Teraz już nie wystarczy sobie założyć alarm, będziemy musieli udowadniać (i proponuje to robić oświadczeniem) że oczywiście system spełnia wymagania normy PN-EN 50131-1:2002 Systemy alarmowe – Systemy sygnalizacji włamania – Część 1: Wymagania Ogólne.
5) skrzynię z piaskiem lub inne urządzenie służące do przechwytywania pocisków, z oznaczeniem „TU KIERUJ BROŃ”, w miejscu ładowania i rozładowywania broni. – w tym miejscu polecam artykuł http://gunblog.eu/2014/04/tu-kieruj-bron/
2. Upoważniony przez komendanta wojewódzkiego (Komendanta Stołecznego) Policji funkcjonariusz Policji stwierdza w protokole, czy magazyn broni spełnia warunki określone w rozporządzeniu oraz czy sposób zabezpieczenia broni i amunicji jest zgodny z wymogami określonymi w rozporządzeniu. I tutaj mamy ciekawostkę. Bo tylko upoważnieni funkcjonariusze przez Komendanta Wojewódzkiego lub Stołecznego mają prawo poświadczać czy magazyn spełnia wymogi. Ale w końcu stosunkowo regularnie nas odwiedzają dzielnicowi z chęcią zaglądający do naszych szaf na broń za każdym razem gdy prosimy o pozwolenie lub jego rozszerzenie. Nie wiedzieć czemu oni nie posiadają upoważnienia ani kompetencji ale mają prawo wiedzieć w którym miejscu dokładnie jest przechowywana broń i jakie są zabezpieczenia.
§ 6. Kolekcjonerzy:
1. Osoby posiadające broń i amunicję do broni palnej w celach kolekcjonerskich oraz pamiątkowych, w przypadku przechowywania tej broni i amunicji poza urządzeniami, o których mowa w § 5 ust. 1, mogą je przechowywać… i tu było fajnie. Wcześniej było tak że wystarczało odpowiednie pomieszczenie i można było sobie spokojnie zawiesić flintę dziadka na ścianie. Teraz niestety musimy przechowywać ale… w gablotach przeznaczonych do przechowywania broni po spełnieniu określonych warunków. No więc niby fajnie bo możemy w końcu wyeksponować broń w gablocie i nie fajnie bo już nie można swobodnie w swoim magazynie broni porozkładać pod ścianami swoich karaboli i amunicji do niej.
§ 8. No dobra – temat noszenia broni
Broń palną nosi się w kaburach lub futerałach.
Broń palną przeznaczoną do ochrony osobistej nosi się w sposób jak najmniej widoczny, w kaburze przylegającej do ciała.
Broń palną nieprzeznaczoną do ochrony osobistej, o ile jest to możliwe, ze względu na jej ilość i wielkość, nosi się w sposób określony w ust. 2.
Broń palną przeznaczoną do celów łowieckich w obwodach łowieckich nosi się w czasie polowania w sposób określony w przepisach wydanych na podstawie art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1995 r. – Prawo łowieckie (Dz. U. z 2013 r. poz. 1226, z późn. zm3)).
Taaaaak już widzę mistrzów przed lustrem przymierzających swoje kabury a la porucznik Borewicz. Połowa sportowców w Polsce będzie prężyć klaty i przymierzać świeżo nabyte kabury. Jak ktoś nosił chwilę dłużej broń to wie, że jest to po pierwsze nie wygodne, przeszkadza przy wizytach w toalecie bo spodnie lecą do kostek ;), przeszkadza w samochodzie bo kabura czy pistolet uwiera, no i jest to kompletnie całkowicie nie potrzebne. Osobiście noszę (pardon, przemieszczam się z bronią) tylko gdy jadę na strzelnicę, pokaz/wystawę czy zawody i mam przy sobie inną broń długą czy krótką. Tak dla zasady bo przede wszystkim to co pozwala chronić Ciebie i broń którą transportujesz to to co masz między uszami i ogólna świadomość sytuacyjna. Rozglądam się, jestem w miarę czujny, chowam i wyjmuję broń tak by nie zwracać na siebie uwagi, wiem czy ktoś za mną jedzie lub nie. I to jest najlepszy sposób na ochronę przewożonej broni.
No ale tak na serio to jest ok. Bo w końcu się robi normalniej. Wcześniej rozporządzenie mające niższą rangę niż ustawa zabraniało także noszenia broni sportowej (było: ”Broń do celów sportowych przenosi się bez amunicji w komorze nabojowej i magazynkach nabojowych.”). Warto dodać co mówi UoBiA na temat noszenia broni:
7. Właściwy organ Policji może w pozwoleniu na broń ograniczyć lub wykluczyć możliwość jej noszenia, co potwierdza się w legitymacji posiadacza broni.
8. Zabrania się noszenia broni posiadanej na podstawie pozwolenia do celów kolekcjonerskich lub pamiątkowych bez zgody właściwego organu Policji.
9. W rozumieniu ustawy noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń.
Czyli noszenie to przemieszczanie się z bronią załadowaną, czyli taką która ma magazynek z amunicją podpięty do broni. Teraz zapisu dot. broni sportowej nie ma i sportowcy też mogą nosić broń (czyli mieć magazynek z amunicją wpięty do broni). Co mają robić kolekcjonerzy? Dwie możliwości – poprosić właściwy organ policji o zgodę na noszenie broni. Ustawa daje taką możliwość. W końcu przemieszczając się na wystawę czy pokaz z 5 egzemplarzami rozładowanej broni narażamy się na napad. Interes społeczny wymaga by Policja takie pozwolenie udzieliła. Wyślę oczywiście takie pismo o zgodę dam wam znać jak odpowiedź ;)))) Alternatywnie: broń w kaburze, magazynek z amunicją w drugiej, dobycie i załadowanie zajmuje sekundy. Można sobie poćwiczyć i kompletnie nie przejmować się tematem noszenia broni.
Ps. mogę dygresję? Noszenie broni wymaga transportowania broni w kaburze czy futerale. Oczywiście transport rozładowanej broni nie będący noszeniem nie wymaga przemieszczania się z bronią w kaburze lub futerale. Można na przykład używać coś co nazywa się clipdraw. Mój Glock26 ma takie ustrojstwo. Ten pasek metalu pozwala na włożenie broni za pas spodni na takiej wysokości że albo wystaje gotowy do pochwycenia, albo chowa się kompletnie za paskiem w ten sposób że można chodzić w koszuli nie przejmując się tym że kształt broni będzie gdzieś widoczny.
§ 12 Ile masz czasu na dostosowanie się:
5 lat jeśli broń posiadasz i 0 lat jak uzyskasz pozwolenie po dniu 1 października 2014.
„Podmioty posiadające broń i amunicję oraz osoby posiadające broń i amunicję na podstawie pozwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 4 ustawy, które uzyskały pozwolenie na broń wydane przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, dostosują sposób przechowywania broni i amunicji do wymogów, o których mowa w § 3–6: 1) w terminie 5 lat od dnia wejścia w życie niniejszego rozporządzenia; 2) z dniem uzyskania nowego pozwolenia na broń – w przypadku uzyskania nowego pozwolenia na broń wydanego po dniu wejścia w życie niniejszego rozporządzenia.”
OK to jak mam w końcu tą broń przechowywać jak jestem zwykłym strzelcem, sportowcem, kolekcjonerem?
I nie mam 50 sztuk broni w szafie (szafach). Tutaj skorzystam i zaktualizuje opis niekwestionowanego autorytetu, Pana Jerzego Cieślę z KS Garda http://ksgarda.pl/
Podstawowa zasada dotycząca przechowywania broni i amunicji – należy przechowywać je w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych (art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji).
Rozwinięcie tej zasady to stwierdzenie, że Osoby posiadające broń i amunicję do niej na podstawie pozwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 4 ustawy, przechowują broń i amunicję w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450. ( § 5 rozporządzenia MSWiA z z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji).
Z powyższego wnikają następujące wnioski:
1) Musisz mieć szafę S1 lub inne urządzenie spełniające wymogi normy S1.
2) Musisz trzymać broń i amunicje w tych szafach.
3) Jeśli jesteś kolekcjonerem możesz trzymać broń w gablotach po spełnieniu dodatkowych wymogów.
4) Możesz broń przechowywać gdziekolwiek. Nie jest określone miejsce przechowywania szafy lub sejfu. Z reguły przechowuje się te pojemniki w mieszkaniu lub domku jednorodzinnym. Można też przechowywać broń w piwnicy, możne to być twoja szafa S1 w klubie sportowym czy strzelnicy. Nie musi to jednak być mieszkanie posiadacza broni! Może to być u znajomych (w mieszkaniu łowczego z koła łowieckiego), u krewnych.
5) Klucze do kasety, szafy lub sejfu muszą być tylko w rękach posiadacza broni i nikt nie może mieć do nich dostępu. Oprócz posiadacza broni każda inna osoby jest osobą nieupoważnioną! Nawet współmałżonek, dzieci i inni bliscy. To ważne bo musisz wiedzieć jak odpowiedzieć na pytanie Policjanta gdzie trzymasz klucze do szafy z bronią. Dlatego też polecam stosowanie zamków elektronicznych zamiast fizycznych kluczy. Wyjątki dotyczą osób posiadających pozwolenie na broń myśliwską lub sportową. Wtedy każdy z właścicieli broni „użycza ją temu drugiemu” i w ten sposób w tej samej szafie mogą mieć broń myśliwi, sportowcy.
6) Sposób dokonywania kontroli nie jest określony w żadnych przepisach, więc nie musi być ona zapowiadana. Jednakże kontrolę zlecane są dzielnicowym. Ci mają masę innej roboty, więc z reguły dzwonią do właściciela broni i umawiając się na określony termin, by nie tracić czasu na kilkakrotnie wizyty, a ty także jako obywatel masz prawo wyznaczyć taki termin kontroli który jest dla Ciebie odpowiedni. Nie musisz zwalniać się z pracy, nie musisz wpuszczać rano czy wieczorem do domu policjanta na kontrolę. Znają twój numer telefonu, jak mają czas przyjechać pod twoje drzwi to powinni mieć czas wcześniej uprzedzić. Zasady kultury obowiązują. W żaden sposób policjanci przed drzwiami o godzinie 20 nie są argumentem do tego by ich wpuszczać na kontrolę – „Nie, nie możecie wejść, Panowie zapraszam jutro o godzinie 17.30 bo wtedy będę miał czas a w chwili obecnej nie mam czasu” Z czynności kontrolnych sporządzany jest protokół. Dokument ten składa się z rubryk do wypełnienia, który podpisuje policjant i właściciel broni. Jest w nim też rubryka na uwagi właściciela, co do przeprowadzonej kontroli. Masz prawo do kopi protokołu. Jeśli nie od policjanta na miejscu to możesz go otrzymać wnosząc o wgląd do akt twojej sprawy i tam wykonać kopię lub utrwalić dokumenty. Dobre jest to że i tak dzielnicowy jest porażony tym że można mieć broń, czasami tez się jara strzelectwem więc zazwyczaj przyjemnie się rozmawia.
Tyle nowości. Do kolejnej wersji rozporządzenia.
Powiązane wpisy	Czekają nas masakry!! Jeśli nie zrobimy czegoś z tą bronią!	Policja to kopalnia beki	Geje i lesbijki czyli jak to jest z bronią w USA	Fabbrica d’Armi Pietro Beretta.	Pingback: Szafa S1 atakuje – co mówią normy()
Pingback: Zakup w outlet broni palnej. -()
Jest jakaś definicja przechowywania broni- tzn. kiedy broń uważamy za przechowywaną, kiedy należy ją przechowywać itp?
Nie ma definicji ale na pewno powinna być przechowywana czyli umieszczona w miejscu w którym inna osoba nie ma swobodnego dostepu. Były sprawy sądowe dotyczące broni mysliwskiej – czy broń schowana na szafie na górze czy też w łóżku daje swobodny dostep. Generalnie można przyjać że jeśli nie jest zamknieta tak byś tylko ty miał dostęp (pytanie z policji „szafa z zamkiem ok – a gdzie są klucze – czy ma je pan zawsze przy sobie?”) to Policja uzna że dostep swobodny mają inne osoby. Wazne jest to że przechowywac mozesz gdziekolwiek. Czyli twoja szafka S1 może być u cioci, u babci, w firmie, w garażu, w piwnicy. Niekoniecznie w domu. Bo przechowuje się w miejscu zamieszkania a miejsce zamieszkania oznacza miejscowość w której zamierasz przebywać na stałe i przebywasz.
„Bron przechowuje sie w miejscu zamieszkania”. Zmienilo sie cos? Jakis przepis to nakazuje?
jesteś lepszy power niż ja, faktycznie można przecież przechowywać gdzie indziej zgodnie z wymogami rozporządzenia. Dziękuję za pytanie! Obowiązek z art 26 dotyczy miejsca zamieszkania ale nie przechowywania broni Art. 26.
A jak mają się regulacje dotyczące przechowywania i przenoszenia broni, do egzemplarzy sprzed 1885r rozdzielnego ładowania i ich współczesnych replik, na których posiadanie nie jest potrzebne zezwolenie?
Art. 4. 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć: (nie ma tu broni palnej wytworzonej przed rokiem xxx lub jej repliki). Więc przepisy dotyczą broni palnej w rozumieniu ustawy.
Mam mossberga 500,590 itd.( ja mam 835 do celów łowieckich,ale zasada ta sama) które mają magazynek
zintegrowany z bronią . I co teraz?? Mam
za każdym razem rozbierać broń?
gbdsgbsh
Strasznie namotali z magazynem broni. No ale nie można zbytnio ułatwić (obniżyć ceny) posiadania broni. Co by to komu szkodziło, gdybym w piwnicy miał wydzielone pomieszczenie z betonu/pustaka/cegły i drzwi klasy C z zamkiem elektronicznym. Już nie będzie to „mega sejfem”, tylko magazynem. O ile gaśnica niech będzie, to te plomby to kretynizm. Albo chcę mieć na piętrze swój magazyn zabawek, żeby nie bawić się w szafy, tylko niech się wszystko za tymi drzwiami atestowanymi wala luzem, jak w USA. Poza tym w takim „magazynie” mogę trzymać 5 sztuk broni i mieć praskę do amunicji. Nikt bez pozwolenia nie ma dostępu do praski. Jak jej używam to mogę się zamknąć w środku i jest spokój.
A stanowisko interwencyjne pełniące całodobowy dyżur to nic innego jak nabijanie kabzy firmom się tym zajmującym. Rozumiem, że magazynek ma być nie w broni, ale do tego doszedł zakaz trzymania naładowanych magazynków. Coraz gorzej jest.
Generalnie dobre podsumowanie ale z małym wyjątkiem. Chodzi o kontrolę przechowywania broni. Tu niestety autor zagalopował się. Nawet jeśli będzie godz.21:55 policjant ma prawo wejść do domu oraz sprawdzić sposób i warunki przechowywania broni. Terminu nie wyznacza posiadacz broni tylko przeprowadzający kontrolę, a posiadacz broni wyznaczać termin lub umawiać to się może z koleżanką na kawę. Gdyby mi ktoś tak odpowiedział następnego dnia straciłby pozwolenie za to, że nie poddał się lub uniemożliwił przeprowadzenie kontroli i każdy Sąd Administracyjny by to klepnął. Były już takie przypadki, że broń była przechowywana niewłaściwie i jej posiadacz wykorzystując uprzejmość dzielnicowych którzy umawiali się na kontrolę próbował na biegu skombinować sobie szafę lub kasetkę. Dzielnicowi teraz też są pod nadzorem i pewne numery już nie przejdą. Prowadzone są rekontrole przez innych policjantów zazwyczaj z miejscowego KWP oraz nadzór nad prawidłowością kontroli zlecanych dzielnicowym. Proszę nie doradzać głupot bo to się może bardzo źle dla kogoś skończyć. Nawet jeśli nie ma w miejscu przechowywania broni jej posiadacza można przeprowadzić kontrolę jej przechowywania. Wprawdzie w nieco ograniczonym zakresie bo trudno jest np. mieć wgląd do zamkniętej szafy lub sejfu ale jednak. Tak więc zalecam sprostowanie tego co napisano wyżej tak aby ktoś nie miał problemow….
fbbgfhs
Czy gdyby broń leżała w piwnicy bez okien, w pomieszczeniu specjalnie do tego wydzielonym za drzwiami kategorii 4, to też by Pan oponował za odebraniem pozwolenia? Bezpieczeństwo i niedostępność nieuprawnionych jest w 100% zagwarantowana. Na pewno lepiej, niż przy szafie S1.
przepis to przepis ma być przechowywana w szafie S1. Inaczej narażasz się na sankcje. Jak decydujesz się na posiadanie broni musisz przestrzegać obowiązujących przepisów. Jest opcja przechowywania poza szafą S1 ale dotyczy broni posiadanej na pozwolenie do celów kolekcjonerskich i wymaga to odpowiednich gablot.
Sąd „klepnie” tylko udowodnione fakty. Brak możliwości udowodnienia nie jest jeszcze wystarczającym dowodem.
Powoli. Kontrola nie stanowi przeszukania. Tylko kontrolę. Tak wiec wejść kolega może tylko za zgodą kontrolowanego lub na podstawie przepisów rozdział 25 KPK. Utrata pozwolenia nie dzieje się na następny dzień tylko w drodze postępowania administracyjnego i trochę trwa. W odpowiedzi na notatkę z kontroli że właściciel odmówił wejścia o danej godzinie na pewno nie dojdzie do wszczęcia niniejszej procedury. Chyba że wchodzisz na przeszukanie w drodze uzasadnionego podejrzenia że obywatel przechowuje broń w sposób niewłaściwy wtedy przepis jak wyżej ale tu już nie mówimy o kontroli tylko o przeszukaniu na okoliczność prawda?
Nota bene – abyś znał miejsce przechowywania broni musiałbyś mieć taką wiedzę a przecież miejsce zamieszkania np Warszawa to dosyć szerokie pojęcie. Miejsce zamieszkania o czym wszyscy wiemy nie oznacza kwadratu tylko miejscowość. Tak wiec np mogę mieć jedną kasetkę w pracy, druga w domu trzecią u cioci lub kolegi.
Stąd wstrzymam się od sprostowań.
a dwa dni później by ci przełożony postępowanie dyscyplinarne „klepnął”… Policjant to służy a nie rządzi.
Czasem po pracy lubię sobie wypić piwko, gdyby w trakcie spożywania lub zaraz po zapukał do mnie dzielnicowy to co mam mu okazać do kontroli broń. Nie wydaje mi się.
NIeprawdą jest ,że szafa S1 nie musi być mocowana.
Proszę przeczytać załączony list. Swoją droga ponownie wypuszczono bubel prawny, poniewaz w treści § 5 rozporządzenia MSWiA z z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, napisane jest :…..przechowują broń i amunicję w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450. ..- co wyraznie sugeruje, że urządzenia posiadajace certfikat S1 są zgodne z PN 14450, a to nie jest prawdą.
Mało tego, na certyfikatach szaf S1, nie ma wzmianki,że certyfikat jest ważny ,tylko jeśli urządzenie jest zamocowoane zgodnie z wymogiem PN a do szf nie załącza sie ani odpowiedniej wytrzymałości kotew ani instrukcji montażu(wszak nie każdy musi być inżynierem).
Wystarczyło zatem napisac …w urządzeniach spełniających wymagania co najmniej klasy S1 i według normy PN-EN 14450,
Bez spójnika „i” PN14450 wydaje sie być tylko zródłem definicji klasy S1 i powinno obowiązywać Producenta i organ wydający certyfikat S1.
Widac że znowu ktoś chce zrzucić na obywatela obowiązek znajomości prawa w stopniu, w którym nawet przedstawiciele odpowiedzialnych organów nie maja zielonego pojęcia.
Mam pytanie. Czy dobrze zrozumiałem nowe rozporządzenie- broń nie musi być przechowywana w miejscu zameldowania jej posiadacza?
„Broń trzeba przechowywać w magazynie broni lub w szafie S1, – bardzo ok. [...] Jak kogoś stać na broń i amunicje to stać na wymianę szafy przez 5 lat.”
Co za pierdolenie. Niby z jakiej racji mam płacić za debilizmy idioty, który formułował to prawo? Szafa zbrojna jest niepotrzebna i nie widzę sensu w ładowaniu połowy ceny nowej broni na kolejną kupę złomu, którą można łatwo sforsować łomem. Niech się autor ogarnie i niech nie przyklaskuje kolejnych etatystycznych debilizmów.
Z racji ustawy. A autor sugeruje dostosowanie się do zaistniałej sytuacji (wymagań ustawy) – bez emanowania emocjami negatywnymi bo zwyczajnie takie nie mają sensu, a są bardzo niepożądane w jakimkolwiek aspekcie społecznym, lub administracyjnym. Ujmę to więc najkrócej – musisz to opłacić – taka to racja, która wynika z ustawy. Nie ma sensu szarpać włosów ,a co najniekorzystniejsze i najgorsze – obrażać kogoś.
To ja mam jeszcze jedno pytanie, jak to jest z tym noszeniem broni?
Obecnie można z nią łazić gdzie się chce, aby tylko nie była załadowana czy nadal obowiązuje zasada, że strzelcy sportowi tylko na strzelnice i z powrotem?
Jak dobrze rozumiem, to jeżeli gdzieś jadę na kilka dni to mogę zabrać swoje graty ze sobą? Tylko trzeba to zgłosić?
masz zgłosić wyłącznie zmianę miejsca zamieszkania. Miejsce zamieszkania to miejsce stałego pobytu. tygodniowy, miesięczny, kilkudniowy pobyt to nie zmiana miejsca stałego pobytu.
Miejsce stałego pobytu to miejscowość nie lokal.
jeśli posiadasz broń do celów sportowych możesz spokojnie ją nosić w rozumieniu ustawy czyli załadowaną.
Nie ma żadnych ograniczeń w zakresie celu noszenia
Amunicja	AR15	Bez kategorii	Broń	Popularne
SpołecznośćEmailFacebookGoogle+TwitterYouTube	© 2016 gunblog.eu. Wszelkie prawa zastrzeżone.