Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000000503_I_C_001248_2009_Uz_2013-11-25_001
Timestamp: 2020-08-11 21:41:08
Legal References Found: art. 96
 art. 101
 art. 17
 art. 495
 art. 493
 art. 495
 art. 495
 art. 98

Document Content:
Treść orzeczenia I C 1248/09 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 1248/09 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2013-10-24
Sygn. akt I C 1248/09
I. uchyla nakaz zapłaty, wydany w postępowaniu nakazowym w dniu 1 września 2009 roku w sprawie prowadzonej pod sygn. I Nc 320/09 i oddala powództwo w całości;
II. uchyla nakaz zapłaty, wydany w postępowaniu nakazowym w dniu 6 listopada 2009 roku w sprawie prowadzonej pod sygn. I Nc 500/09 i oddala powództwo w całości;
III. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 10 834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
C 1248/09
M. S. w sprawie I Nc 320/09 wytoczył powództwo w postępowaniu nakazowym przeciwko T. M. (1) o zasądzenie z weksla kwoty 200.000zł z ustawowymi odsetkami od 20.07.2009r. W dniu 1 września 2009r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał nakaz zapłaty, którym uwzględnił powództwo w całości i nakazał pozwanemu T. M. (1), aby zapłacił z weksla powodowi M. S. kwotę 200.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 20 lipca 2009r. oraz kwotę 6.117 zł tytułem kosztów procesu w tym kwotę 3.600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wniósł w tym terminie zarzuty.
Analogiczne powództwo przeciwko T. M. (1) powód wytoczył w postępowaniu nakazowym I Nc 500/09. w którym domagał się zasądzenia z innego weksla kwoty 300.000zł. Niniejsze powództwo również zostało uwzględnione w całości . Nakazem zapłaty z dnia 6.11.2009r. Sąd Okręgowy nakazał pozwanemu T. M. (1) aby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia niniejszego nakazu zapłacił z weksla powodowi kwotę 300000zł z odsetkami ustawowymi w wysokości 13% w stosunku rocznym za okres od 17.10.2009r. do 6.11.2009r. oraz z dalszymi obowiązującymi odsetkami ustawowymi za okres od 7.11.2009r. do dnia zapłaty z kosztami procesu w kwocie 10950zł, w tym kwotę 7200zł kosztów zastępstwa procesowego albo wniósł w tymże terminie do tutejszego Sądu zarzuty.
W zakreślonym terminie pozwany wniósł zarzuty od obu nakazów zapłaty (k. 15-19 i k. 198-203) podnosząc, że nie wpisał na wekslach sumy wekslowej. Przede wszystkim jednak wskazywał, że nigdy nie wystawiał na rzecz powoda żadnych weksli. Pozwany wskazał, że wystawił w maju 2004r. na rzecz (...) Sp. z o.o. we W. dwa weksle in blanco wraz z deklaracją wekslową, które służyć miały zabezpieczeniu ewentualnych przyszłych roszczeń z tytułu gwarancji lub rękojmi za wady robót budowlanych wykonanych przez przedsiębiorstwo pozwanego (...) s.c. T. M. (1), M. M. (1). Powód nie by stroną tych umów, nawet gdyby spółce (...) przysługiwały jakiekolwiek roszczenia to M. S. nie jest uprawniony do ich dochodzenia.
Dodatkowo wskazał, że weksle będące podstawą wydania nakazu zostały umorzone w postępowaniu prowadzonym przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej (I NS 711/06/TK i INc 320/2009). Wskazał także, że weksle będące podstawą wydania nakazów zapłaty nigdy nie zostały przedstawione pozwanemu do zapłaty. Ponadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia weksla. Podał, że weksel powinny być przedstawione do zapłaty w ciągu roku od dnia ich wystawienie, które jak podaje pozwany nastąpiło w czerwcu 2004r. Zatem powinny być przedstawione do zapłaty najpóźniej w czerwcu 2005r., stąd obecnie powód nie może domagać się ich zapłaty.
Postanowieniem z dnia 21.10.2010r. (k.342) zarządzono połączenie spraw z powództwa M. S. przeciwko T. M. (1), prowadzonych po wniesieniu zarzutów pod sygnaturami akt IC 270/10 i IC 1248/09, do łącznego rozpoznania pod sygn. 1248/09.
Powód M. S. w odpowiedzi na zarzuty (k. 93-98) wskazuje na brak powiązania weksli, na podstawie których wydane zostały nakazy zapłaty z innymi wekslami wystawionymi przez pozwanego na zabezpieczenie roszczeń z umowy o roboty budowlane wskazanej przez pozwanego w zarzutach. Powód wniósł także o dopuszczenie dowodu z opinii grafologa na okoliczność przez kogo została wpisana kwota cyfrowo i słownie na wekslach będących przedmiotem sporu. W kolejnych pismach procesowych powód zgłaszał zarzuty do przedstawionej opinii biegłego grafologa (k.404-406, k.437-438, k.481-482).
Pozwany T. M. (1) (k.111-113) ustosunkowując się do treści pism powoda podaje, że powód w odpowiedzi na zarzuty pozwanego nie wskazał jaki stosunek prawny był podstawą wystawienia weksli in blanco. W konsekwencji żądanie powoda nie zostało poparte żadnymi dowodami na istnienie roszczenia powoda, które uzasadniałoby utrzymanie w mocy nakazu zapłaty. Nie wykazał okoliczności zawarcia jakiegokolwiek porozumienia pomiędzy pozwanym a powodem. Dodaje, że wierzyciel nieprawidłowo opatrzył weksle datą 16 07.2009 r. która nie jest data wystawienia weksla jako, że wierzyciel nie może uzupełnić weksla datą późniejszą niż rzeczywista data wystawienia weksla.
W odpowiedzi na powyższe (k.541-542) powód wskazuje, że stosunek podstawowy będący podstawą wystawienia weksli wynika z zawartej między stronami umowy pożyczki i na te okoliczności wnosi o dopuszczenie dodatkowych dowodów ze stenopisu z rozmowy z dnia 29.05.2006r.,protokołów Zgromadzenia Wspólników Spółki (...) z dnia 01.06.2006 r. oraz dowodów z dokumentów orzeczeń wydanych w sprawach pomiędzy stronami (k. 543-550).
W piśmie procesowym z dnia 28.02.2012r. (k. 555-562) oraz w piśmie procesowym z dnia 28.03.2012r. (k.688-692), a także kolejnym piśmie procesowym z dnia 8.08.2012r (k.951-954) pozwany wniósł o oddalenie wniosków dowodowych powoda jako spóźnione. Wskazuje nadto na rozbieżności w przedstawionych przez powoda twierdzeniach w zakresie faktów i okoliczności dotyczących kwoty pożyczki stanowiącej podstawę wystawienia przedmiotowych weksli (1.250.000 zł czy 1.350.000zł), oraz daty i miejsca przekazania tych kwot.
Powód w kolejnym piśmie procesowym z dnia 23.04.2012r. (k.714-715 i k. 722- 725) przedstawia okoliczności faktyczne udzielenia pożyczki pozwanemu. Wskazuje, że kwota pożyczki wynosiła 1.350.000zł. Wyjaśnia też, że zaistniałe i zgłoszone przez pozwanego rozbieżności w zeznaniach powoda przed Sądem Rejonowym w Ś. (IIK 14/08) wynikały z tego, że kwota pożyczki była udzielana w ratach. Ponadto powód zeznając w procesie karnym skoncentrowany był na przedmiocie tego postępowania, które dotyczyło spółki (...)i obejmowało kwotę niemal 5 mln zł. W tamtym czasie toczyło się wiele procesów karnych cywilnych i administracyjnych pomiędzy stronami. Podczas kilkuletniej współpracy strony wspólnie prowadziły przedsięwzięcie gospodarcze. Wybudowały kilkaset nieruchomości, co wiązało się z setkami rozliczeń finansowych pomiędzy stronami i szeregiem innych osób. Przy skali inwestycji liczonej w kilkudziesięciu milionach złotych obrotu rocznie nie trudno o błąd 100.000zł- 150.000zł. W sprawie karnej nie analizował szczegółowo okoliczności związanych z pożyczką udzielona T M.. Zeznał jednak, że posiada weksle wystawione przez pozwanego. Bezsporne pozostaje zatem, że T. M. (1)jest mu winien pieniądze i pożyczkę te zabezpieczył wekslem. Przytaczanie rozbieżności co do kwoty 1.250.000zł czy 1.350.000zł nie ma większego znaczenia, bowiem dochodzona kwota zawiera się w każdej z tych kwot. Wynika z tego, że pozwany pożyczył dużą ilość pieniędzy których tylko część była zabezpieczona weksli.
W następnych pismach procesowych strony wzajemnie wnosiły o oddalenie jako spóźnionych dalszych wniosków dowodowych, a pozwany dodatkowo w piśmie z 31.07.2013r. (k.1444- 1456) podniósł zarzut przedawnienia podając, że weksle zostały wypełnione po upływie terminu przedawnienia stosunku podstawowego, a zatem nie doprowadziły do powstania zobowiązania wekslowego. Wyjaśnił, że roszczenie z rzekomo udzielonej pożyczki miało zostać spełnione do dnia odpowiednio 18.04.2005r (a druga transza do 21 maja 2005r), zatem roszczenie jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, przedawniło się w dniu 19 kwietnia 2008r, natomiast weksle zostały wypełnione w 2009r .
Pozwany T. M. (1) od 2001r prowadził przedsiębiorstwo budowlane (...), (...) s.c. .
Od 2003r. T. M. (1) rozpoczął współpracę ze spółką z o.o. (...) we W. w zakresie wykonywania prac budowlanych – budowy nowych osiedli mieszkaniowych w S.. Inwestycja ta prowadzona było w okresie 2004-2006r.
Dnia 08.06.2004r. strony podpisały umowę o roboty budowlane. W umowie tej nie przewidziano zabezpieczenia roszczeń wekslami in blanco.
Dowód: umowa z dnia 08.06.2004r.o roboty budowlane k. 207- 217, zeznania powoda k. 550-554, e-protokół z 25.06.2012r. 01:14- 45:23, zeznania pozwanego e-protokół z 25.06.2012r. 45:23-1:223:14.
Powód M. S. był w tym czasie udziałowcem w 50% w spółce (...) sp. z o.o. Powód był też udziałowcem w spółce z o.o. (...), do której jako wspólnik przystąpił również pozwany T. M. (1). Udziałowcami w tej spółce poza M. S. i T. M. (1) był też R. J..
Wszyscy udziałowcy posiadali po 1/3 udziałów w spółce (...) ( bezsporne).
Od 2003r. strony prowadziły wzajemne interesy w zakresie budowy i sprzedaży nieruchomości. Współpraca układała się pomyślnie. Strony prowadziły wówczas duże inwestycje budowlane, obracały zaczną ilością pieniędzy, ich zobowiązania były niekiedy zabezpieczane wekslami.
Od maja 2006 r. współpraca między stronami była coraz trudniejsza. W toku budowy osiedla (...) w S. w 2005r. doszło do konfliktu pomiędzy wspólnikami sp. z o.o. (...) i M. S., w który zaangażowany został T. M. (1).
Miedzy stronami toczyło się wiele procesów karnych, cywilnych i administracyjnych.
Ostatecznie spółka (...) postawiona została w stan likwidacji.
Dowód: częściowo zeznania powoda k. 550-554, e-protokół z 25.06.2012r. 01:14- 45:23, częściowo zeznania pozwanego e-protokół z 25.06.2012r. 45:23-1:223:14, dokumenty z orzeczeń wydanych w innych sprawach pomiędzy stronami (k. 543-550).
Spółka (...) sp. z o.o. w czerwcu 2006r. nie posiadała żadnych weksli wystawionych przez pozwanego na zabezpieczenie wykonania umów zawieranych z pozwanym jako przedsiębiorcą. Na str. 2 załącznika nr 1 do protokołu Zgromadzenie Wspólników prezes zarządu M. W. stwierdza, że umowy zawierane przez (...) z T. M. nie zawierały żadnych dodatkowych zabezpieczeń
Dowód: protokół Zgromadzenie Wspólników z dnia 01.06.2006r. z załącznikami k. 679.
Prezes zarządu (...) R. J. poinformował T. M. (1), że weksle nie znajdują się w posiadaniu spółki i zostały zabrane przez M. S..
Dowód: oświadczenie R. J. k. 36
Postanowieniem z dnia 20.11.2008r Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej z wniosku T. M. (1) uznał za umorzone dwa weksle in blanco wystawione przez T. M. (1) jako zabezpieczenie umów o roboty budowlane zawartych pomiędzy wspólnikami s.c. (...) a (...) sp. z o.o. zawierające jedynie podpisy T. M. (1) oraz niewypełnione pozostałe rubryki druki weksla(I NS 711/06/TK i INc 320/2009).
Wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2010r. (sygn. akt II Ca 422/09). zaskarżone postanowienia zastały zmienione i wniosek o umorzenie został oddalony. Sąd Okręgowy wskazał, że T. M. (1) nie ma legitymacji czynnej do żądania umorzenia tych weksli, gdyż w świetle art. 96 prawa wekslowego legitymowanym do żądania umorzenia weksla jest jedynie ten, kto wekslem władał w chwili jego zaginięcia.
Dowód: postanowienie I NS 711/06/TK i I Nc 320/2009 k. 317, k.156, postanowienie Sądu Okręgowego k. 318 k.157
Powód M. S. w dniu 16 lipca 2009r uzupełnił weksel in blanco na kwotę 200.000 zł, a dnia 15 października 2009r. na kwotę 300.000zł wpisując siebie jako remitenta .
Powód wezwał T. M. (1) do wykupienia weksla w kwocie 200.000zł pismem z dnia 14.07.2009r. oraz weksla na kwotę 300.000zł pismem z dnia 09.10.2009r
Dowód: wezwanie do wykupienie weksla k. 5 i k. 163
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, zarzuty od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym okazały się skuteczne.
Powód domagał się zapłaty z weksli kwot 200.000 zł i 300.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami. Podstawę roszczenia powoda stanowił sam fakt posiadania należycie wypełnionych weksli posiadających wszystkie cechy wskazane w art. 101 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (Dz. U. Nr 37, poz. 282, zmiana Dz. U. z 2006 r. Nr 73, poz. 501).
Na podstawie przedłożonych weksli Sąd Okręgowy wydał nakazy zapłaty i żądanie powoda co do kwot 200.000zł i 300.000zł wraz z odsetkami ustawowymi uwzględnił w całości. Prawdziwość i treść weksli nie budziła wątpliwości Sądu. W tej sytuacji, nie badając łączącego strony stosunku prawnego będącego podstawą wystawienia weksla, należało wydać na rzecz powoda nakaz zapłaty uwzględniający żądanie (art. 485 § 2 k.p.c.).
Zgłaszając zarzuty przeciwko nakazom zapłaty pozwany podniósł między innymi, że nie łączył go z powodem żaden stosunek podstawowy na zabezpieczenie, którego miałby wystawić weksle. Jedyne weksle pozwanego jakie mógł posiadać powód zostały wystawione przez pozwanego na rzecz (...) sp. z o.o., w której powód był wspólnikiem i prokurentem, celem zabezpieczenia roszczeń wynikających z umów o roboty budowlane jakie zostały zawarte przez przedsiębiorstwo pozwanego z tą spółką.
Po pierwsze wskazać należy, że wbrew temu co twierdzi pozwany ponosząc zarzut nieważności weksla (k.291) przedmiotem niniejszego sporu nie są weksle zupełne lecz weksle in blanco wystawione przez pozwanego, a następnie uzupełnione przez powoda. Powód już w pozwie wskazywał, że weksle zostały przez niego uzupełnione i przedstawione do zapłaty.
Pozwany w niniejszym postępowaniu nigdy nie kwestionował autentyczności swojego podpisu złożonego na wekslach. Skoro tak to należy uznać, że weksle te - opatrzone podpisem wystawcy - powodowały powstanie ważnego zobowiązania wekslowego. Weksel in blanco to dokument nie zawierający wszystkich prawem wymaganych cech weksla lecz zaopatrzony co najmniej podpisem wystawcy złożonym w zamiarze zaciągnięcia zobowiązania wekslowego.
W sytuacjach w których mamy do czynienia z wekslami in blanco, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym i literaturą przedmiotu, przyjmuje się, że abstrakcyjny charakter zobowiązania dłużnika wekslowego ulega daleko idącemu ograniczeniu i dłużnik ten może podnieść w stosunku do wierzyciela wekslowego zarzuty nie tylko formalne, wynikające z prawa wekslowego, ale również z treści zawartego porozumienia (a w szczególności zarzut wypełnienia weksla niezgodnie z porozumieniem) i z łączącego strony stosunku podstawowego (art. 10 i art. 17 Prawa wekslowego). Dłużnik może wówczas bez ograniczeń powoływać się na zarzuty pozawekslowe, wynikające ze stosunku podstawowego Stosunek cywilnoprawny rozstrzyga o tym, czy i w jakim zakresie istnieje po stronie dłużnika zobowiązanie wekslowe zaciągnięte wobec wierzyciela w celu zabezpieczenia wierzytelności cywilnoprawnej, może więc stanowić podstawę obrony dłużnika wekslowego przed powództwem, którego podstawę stanowi sam weksel (M. Czarnecki, L. Bagińska: Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, C.H. Beck, 2 wydanie, str. 44-45; A. Szpunar: Komentarz do prawa wekslowego i czekowego, Wyd. Prawnicze, 3 wydanie, str. 103).
Takie właśnie zarzuty zostały przez pozwanego podniesione. Pozwany poza zarzutami formalnymi dotyczącymi kwestii wypełnienia weksli na sumą wekslową, przede wszystkim jednak wskazywał na brak jakiegokolwiek stosunku podstawowego łączącego strony, tj. istnienia takiego zobowiązania, którego zabezpieczeniem miały być przedmiotowe weksle. Pozwany zarzucał, że nigdy nie wystawił na rzecz M. S. żadnych weksli, a jedyne weksle pozwanego jakie mógł posiadać powód zostały wystawione przez pozwanego na rzecz (...) sp. z o.o., w której powód był wspólnikiem i prokurentem, celem zabezpieczenia roszczeń wynikających z umów o roboty budowlane. jakie zostały zawarte przez przedsiębiorstwo pozwanego z tą spółką. Pozwany zakwestionował zatem zawarcie umowy pożyczki, w oparciu o którą powód miał przekazać określoną kwotę pożyczki pozwanemu, a której nie zwrócił i na zabezpieczenie której miał wystawić weksle.
W odpowiedzi na te zarzuty powód w pierwszej fazie nie wypowiadał się na temat stosunku podstawowego, który miał lec u podstaw wystawienia i wypełnienia weksli in blanco. Dopiero w kolejnej fazie procesu zaczął powoływać się na zawarcie umowy pożyczki.
Odnosząc się do całości materiału dowodowego należy stwierdzić, że z jednej strony pozwany T. M. (1) nie wykazał, ażeby przedmiotowe weksle zabezpieczały roszczenia spółki (...) przeciwko niemu. W ocenie Sądu brak materiału dowodowego, który jednoznacznie wskazywałby, iż taka było rola tych właśnie weksli w momencie ich podpisywania. W szczególności należy podkreślić, że umowa o roboty budowlane z dnia 8.06.2004r., na którą się pozwany powołuje, nie zawiera żadnych postanowień uzasadniających twierdzenie, iż weksle te były wystawione na zabezpieczenie jej wykonania. W umowie tej brak jest w ogóle jakiegokolwiek dodatkowego zabezpieczenia jej realizacji. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, to jeszcze nie stoi na przeszkodzie temu aby uniemożliwić pozwanemu kwestionowanie stosunku podstawowego, który jak twierdzi powód legł u podstaw wystawienia weksli
Należy w pierwszym rzędzie zauważyć, że w sytuacji w której mamy do czynienia z wypełnieniem weksli in blanco po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty, które sprowadzają się do kwestionowania istnienia stosunku podstawowego, rzeczą powoda było wskazanie z jakiego rodzaju stosunkiem podstawowym mamy do czynienia.
Konstrukcję tę na gruncie obowiązków procesowych stron w postępowaniu nakazowym odzwierciedla art. 495 § 3 zd. 2 k.p.c. (w pierwotnym jego brzmieniu, jaki obowiązywał w chwili wniesienia obu pozwów), zgodnie z którym powód może powoływać nowe fakty i dowody w terminie tygodnia od doręczenia mu pisma pozwanego zawierającego zarzuty. Pozwany zaś, zgodnie z art. 493 § 1 zd. 1 k.p.c. miał obowiązek przedstawić wszystkie zarzuty przeciwko żądaniu pozwu oraz wszystkie okoliczności faktyczne i dowody na ich potwierdzenie w piśmie stanowiącym zarzuty od nakazu zapłaty.
Podniesienie przez dłużnika zarzutów wynikających ze stosunku cywilnego łączącego strony zmusza wierzyciela - w celu ich zwalczenia - do powoływania się na okoliczności faktyczne dotyczące tego stosunku oraz na przepisy prawne ten stosunek normujące. W ten sposób spór z płaszczyzny stosunku prawa wekslowego, na którym oparty był pozew wniesiony w postępowaniu nakazowym, przenosi się na płaszczyznę stosunku prawa cywilnego. Ten ostatni bowiem stosunek rozstrzyga o tym, czy i w jakim zakresie istnieje po stronie dłużnika zobowiązanie wekslowe zaciągnięte wobec wierzyciela w celu zabezpieczenia wierzytelności cywilnej. Omawianą łączność wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 7 stycznia 1967 r. III CZP 19/66 (OSNCP 1968/5 poz. 79). Wynika z niej swoisty priorytet stosunku „podstawowego” wobec stosunku wynikającego z weksla gwarancyjnego. Właśnie ta możność obrony pozwanego w postępowaniu nakazowym jest przejawem tego priorytetu. Podniesienie przez pozwanych zarzutów ze stosunku „podstawowego” zobowiązuje powoda do złożenia oświadczenia co do nich (art. 210 § 2 kpc). Oświadczenie to - siłą rzeczy - polega na przytoczeniu dalszych faktów dotyczących stosunku „podstawowego” i uzasadniających, w związku z odpowiednimi przepisami prawa cywilnego, roszczenie cywilnoprawne z tego stosunku. Powód uchybił swojemu obowiązkowi dowodowemu, gdyż w odpowiedzi na zarzuty zaniechał złożenia oświadczenia, zawierającego przytoczenie faktów dotyczących stosunku podstawowego i uzasadniających roszczenie cywilnoprawne z tego stosunku. Dopiero w późniejszym momencie, już w opóźnieniu do tego terminu jaki został wskazany przez ustawodawcę w art. 495 § 3 k.p.c., powód wypowiedział się na temat stosunku prawnego, który legł u podstaw wystawienia weksli.
Powód twierdził, że została pomiędzy stronami zawarta umowa pożyczki, której zabezpieczenie stanowiły weksle. Obowiązkiem pozwanego, przy takich zarzutach, było wykazanie, że strony nie zawarły umowy pożyczki i stosunek podstawowy, który został zabezpieczony wekslem nie istnieje, bądź jego kształt jest inny aniżeli dowodzi tego powód.
Należy zwrócić uwagę na to, że w takiej sytuacji dowodowej, w jakiej powód postawił pozwanego rzeczą T. M. (1) byłoby dowodzenie na fakty negatywne. Co do zasady – w postępowaniu cywilnym okoliczności negatywnych (brak istnienia stosunku prawnego) się nie dowodzi. Jednocześnie należy wskazać, że w analizowanym przypadku powód, który twierdził, że została zawarta umowa pożyczki nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego zawarcie tejże umowy. Umowa, jak twierdził, nie została zawarta w formie pisemnej. Dodatkowo nie ma też świadków, którzy mogliby zeznawać na okoliczność zawarcia tej umowy czy też treści tej umowy. Dlatego trudno tu wymagać od pozwanego ażeby w całości dźwigał ciężar dowodu, który jest zasadniczo nałożony na dłużnika wekslowego zgodnie z treścią orzeczenia Sądu Najwyższego wyrażonego w uchwale składu 7 sędziów z dnia 7 stycznia 1967 r., III CZP 19/66, OSNCP 1968, nr 5, poz. 79).
Nie mamy tu też do czynienia z sytuacją, w której sporządzona została deklaracja wekslowa, a następnie dłużnik w procesie wekslowym stwierdza, że weksle zostały wypełnione w sposób sprzeczny z tą deklaracją. Takiej deklaracji niewątpliwie nie było i żadna ze stron tego nie kwestionuje. Stanowisko pozwanego co do braku deklaracji było o tyle oczywiste, albowiem twierdził on, że w ogóle nie została zawarta umowa pożyczki. Oceniając całość materiału dowodowego należy stwierdzić, iż jedynym dowodem na fakt, że umowa została zawarta były w istocie zeznania powoda. Natomiast analizując kształt tych zeznań, w kontekście całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a także dokumentów zebranych innych sprawach, należy zwrócić uwagę na nieścisłości w tych zeznaniach. Powód słuchany na rozprawie w dniu 25 czerwca 2012 r. twierdził, że pożyczka została udzielona w transzach, jedną transzę dostał pozwany do 18 kwietnia 2005r., a drugą do 21 maja 2005r., przy czym pożyczone kwoty wynosiły odpowiednio 500.000zł i 800.000zł. Dalej słuchany podawał, że zeznania złożone przed tut. Sądem pozostają w związku z pożyczką w wysokości 1.350.000 zł i mają związek z wekslami, które otrzymał od pozwanego T. M.. Dalej jeszcze modyfikował swoje twierdzenia podając, że pozostałą kwotę pożyczki w wysokości 800.000 zł pozwany miał zwrócić w naturze tj. w dwóch mieszkaniach w tzw. enklawie ołtaszyńskiej (co do której zresztą inwestycja rozpoczęła się dopiero w 2006r.).
W ocenie Sądu uznać należy, że zeznania powoda nie zasługują na wiarygodność Zaskakujący jest fakt, że M. S. pożyczył znaczną ilość pieniędzy pozwanemu i nie mógł dokładnie zapamiętać czy była to kwota 1.200.000 zł, czy 1.250.000 zł czy też 1.350.000 zł, albowiem różne wersje się pojawiały. Dodatkowo zdziwienie budzi fakt, że zabezpieczenie tej kwoty pożyczki nastąpiło wekslami, które wypełnione zostały tylko na kwotę 200.000 zł i 300.000zł. Brak jest też jakichkolwiek dowodów na to, że powód dochodził od pozwanego wywiązania się z zapłaty pozostałej kwoty pożyczki np. poprzez wydanie przedmiotowych lokali na O.. Powód niewątpliwie upomniałby się wcześniej o zwrot pożyczki, a co najmniej wskazałby choć raz wcześniej na tę okoliczność. Nie ma również udokumentowanych przelewów wskazanych kwot. Ponadto pozwany w toku całego procesu nie przyznawał się do zawarcia z pozwanym umowy pożyczki konsekwentnie wskazując, że nie pożyczał żadnych pieniędzy od M. S., a weksle które stanowią podstawę tego procesu, zostały zabrane ze spółki (...) i stanowią formę szantażu wobec niego. Wyjaśnił też, że w tym okresie, w którym rzekomo miało dojść do udzielenia pożyczki był w bardzo dobrej kondycji finansowej i pożyczki takiej od M. S. nie potrzebował.
W ocenie Sądu powód nie wskazał spójnej, jednej wersji zdarzeń co do okoliczności udzielenia pożyczki. Nie podaje dokładnie ani miejsca, ani czasu jej zawarcia, ani też nie podaje dokładnie jakiej treści umowę strony zawarły, a tym bardziej okoliczności tych powód w żaden sposób nie udowadnia.
Z tych wszystkich względów, przy tak zgromadzonym materiale dowodowym, nie sposób uznać, iż umowa pożyczki istotnie między stronami została zawarta. Sąd nie mógł brać pod uwagę takich materiałów jak przedstawiony stenopis z nagrania na okoliczność rozmowy telefonicznej z dnia 29.05.2006r. (k. 543- 549) albowiem sam zapis w formie papierowej jest jedynie własną wersją tych rozmów, które przedstawiał powód. W związku z tym wartość dowodowa jest wątpliwa (zapis ten nie był poddawany analizie przez eksperta). Niezależnie od tego nagranie to zostało zakwestionowane już w innym postępowaniu, które dotyczyło relacji pomiędzy stronami. W związku z powyższym rozmowy te nie mogły być podstawą ustaleń w tym procesie. Sad oddalił też, jako spóźnione pozostałe zgłaszane przez strony wnioski dowodowe albowiem, w ocenie Sądu, strony nie wykazały, że nie mogły z nich skorzystać wcześniej lub że potrzeba ich powołania wynikła później (zgodnie z obowiązującym pierwotnie art. 495 § 3 zd. 1 k.p.c.).
Ostatecznie zatem uznając skuteczność zarzutów pozwanego, które sprowadzały się do kwestionowania powstania stosunku podstawowego, nie można było przyjąć, że w ogóle powstało zobowiązanie wekslowe. Stosunek podstawowy rozstrzyga bowiem o tym czy i w jakim zakresie istnieje po stronie dłużnika zobowiązanie wekslowe zaciągnięte wobec wierzyciela w celu zabezpieczenia wierzytelności cywilnej (tak Sąd Najwyższy w cyt. wyżej uchwale z dnia 7.01.1967r.). W związku z powyższym zbędne było badanie w dalszej kolejności podnoszonych zarzutów dotyczących oceny przeprowadzonych dowodów z opinii biegłego grafologa na okoliczność tego, czy suma wekslowa na wekslach zakreślona została ręką pozwanego.
Mając powyższe na względzie Sąd orzekł jak w punktach I i II wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. mają na uwadze, że powód przegrał ten proces w całości.
2) odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron,
W-w, 25.11.2013 r.
Dodano: 10 grudnia 2013 , Opublikował(a): Iwona Gertrudziak
Data wytworzenia informacji: 24 października 2013