Source: http://prawo-ip.blogspot.com/2014/12/fryzjer-ca-zaiks-wyrok-apelacji-z.html
Timestamp: 2018-06-20 17:04:32
Legal References Found: art. 24
 art. 116
 art. 5
 art. 31
 art. 24
 art. 17
 art. 1
 art. 328
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 232

Document Content:
Własność intelektualna w praktyce: Fryzjer ca. ZAiKS - wyrok apelacji z uzasadnieniem (I ACa 806/14)
Taka ocena znalazła potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Na tej podstawie fakt włączenia radia i odtwarzania przez pozwanego utworów muzycznych w prowadzonym przez niego salonie fryzjerskim nie miał wywołać skutku w postaci zwiększenia obrotów pozwanego. W rozpatrywanej sprawie zastosowanie znajduje regulacja art. 24 ust. 2 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych, który należy interpretować zgodnie z art. 116 ustawy. Ponadto w ocenie Sądu powód nie wykazał w sposób należyty oraz jednoznaczny, że w okresie objętym żądaniem pozwu, w pełnej rozciągłości, miało miejsce publiczne udostępnianie utworów objętych ochroną prawa autorskiego, w sposób umożliwiający dostęp każdemu w miejscu i czasie przez siebie wybranym. Rodzaj świadczonych usług związany z koniecznością używania głośno pracujących urządzeń, które znacznie, jeżeli nie całkowicie, ograniczają słyszalność innych dźwięków, jak i określony krąg potencjalnych odbiorców, stanowi przesłankę do uznania, że w analizowanym przypadku nie miało miejsca publiczne udostępnianie utworów.
Co więcej, nie ma możliwości jednoczesnego zgromadzenia w niewielkim zakładzie fryzjerskim znacznej liczby osób celem słuchania utworów z umieszczonego tam radioodbiornika. Sąd Okręgowy wskazał również, że prawo obywatela do informacji, będące jednym z podstawowych praw i wolności obywatelskich, może być ograniczone tylko ze względu na ochronę praw i wolności innych ludzi oraz ochronę porządku publicznego i bezpieczeństwa, bądź ważnego interesu państwa. Pozbawienie pozwanego możliwości dostępu do mediów, a tym samym do informacji, reklam, wiadomości, stanowiłoby bezpodstawne naruszenie jego praw obywatelskich. Jeżeli mamy do czynienia z dwoma wartościami, pierwszą: prawem do słuchania radia w małych salonach fryzjerskich bez uiszczania opłat, jeżeli to słuchanie nie jest publiczne i nie powoduje dodatkowych zysków, i drugą: prawem do pobierania opłat dla twórców i wykonawców, w każdym przypadku bez względu na cel i charakter odtwarzanych utworów, Sąd zgodnie z zasadą proporcjonalności wyrażoną w art. 5 ust. 4 TUE opowiada się po stronie pozwanego. Z kolei zawarta w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasada proporcjonalności w aspekcie materialnym dopuszcza ustanawianie tylko takich ograniczeń, które nie naruszają istoty danej wolności lub prawa podmiotowego, i tylko wtedy, gdy istnieje konieczność ich wprowadzenia w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Jak stwierdził Sąd pierwszoinstancyjny, w Polsce jest zarejestrowanych osiem organizacji prawa autorskiego. Gdyby każda z tych organizacji skutecznie pobierała tantiemy, zysk każdego przedsiębiorcy słuchającego radia byłby znacznie pomniejszony.
7) naruszenie prawa procesowego poprzez nieustosunkowanie się do wniosku dowodowego zgłaszanego przez powoda o przeprowadzenie dowodu ze ścieżki dźwiękowej (audio) nagrania utrwalonego na płycie CD, a dokonanego podczas kontroli salonu pozwanego przez pracowników powoda, chociaż przeprowadzenie tego dowodu mogło mieć istotne znaczenie dla prawidłowej oceny roszczeń powoda.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, powód wniósł o:
W uzasadnieniu powód podniósł, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że wyjście poza ramy licencji ustawowej, o której mowa w art. 24 ust. 2 u.p.a.p.p., wymagało zwiększenia przychodu z działalności gospodarczej prowadzonej przez pozwanego, podczas gdy przepis ten w swoim literalnym brzmieniu stanowi „o osiąganiu korzyści majątkowych”. Roszczenie powoda jako organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorów, których reprezentuje, oparte jest na bezwzględnym charakterze praw autorskich. Wystąpienie z roszczeniem w stosunku do pozwanego stało się konieczne wobec korzystania przez niego w związku z prowadzoną działalnością z utworów chronionych. Pozwany nie kwestionował faktu braku umowy, ani tego, że eksploatowane przez niego utwory podlegają ochronie. Zatem powód, wywodząc swoje roszczenia z art. 17 u.p.a.p.p. i działając w imieniu twórców, był uprawniony do wystąpienia przeciwko pozwanemu z roszczeniami wskazanymi w pozwie. Jak wskazano w uzasadnieniu, ciężar udowodnienia faktu prawoniweczącego, powodującego ustanie skutków prawnych faktu prawotwórczego, spoczywa na stronie pozwanej. Powód podał również, że pozwany korzystał z popularnych stacji radiowych, nadających muzykę najczęściej słuchaną.
Ponadto w ocenie powoda w niniejszej sprawie nie zaistniał „konflikt” wartości, na który wskazał Sąd I instancji, tj. pomiędzy prawem do słuchania radia w małych salonach fryzjerskich bez uiszczania opłat a prawem do pobierania opłat dla twórców i wykonawców. Pierwsza wartość bowiem realizowana jest w drodze przepisów o dozwolonym użytku chronionych utworów, natomiast prawo do pozyskiwania bieżących informacji pozwany mógł realizować za pośrednictwem szeroko pojętej prasy czy też stacji radiowych o stricte informacyjnym charakterze. Jak wskazano w uzasadnieniu, podejmowanie działań w zakresie ochrony powierzonych organizacji zbiorowego zarządzania praw autorskich stanowi obowiązek organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, a nie jedynie cel jej działalności, którego wykonanie Sąd I instancji bezpodstawnie ogranicza koniecznością poszanowania przychodów przedsiębiorcy, wobec faktu działania również innych OZZ, na rzecz których winien on również ponosić opłaty.
Powód zarzucił ponadto, że odwołanie się do konieczności uwzględnienia faktu uiszczania przez przedsiębiorców opłaty abonamentowej jest sprzeczne z art. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych. Zdaniem powoda Sąd I instancji, wbrew utartym poglądom doktryny, jak i wbrew zebranym w sprawie dowodom, ocenił, że zebrane w sprawie dowody nie wskazują na istnienie związku przyczynowego pomiędzy utworami odtwarzanymi przez stacje radiowe emitowane przez pozwanego, a osiąganymi przez niego korzyściami majątkowymi, chociaż dowody w sprawie uzasadniają przeciwną ocenę. Sąd błędnie także uznał za nieudowodniony fakt publicznego odtwarzania przez niego utworów w okresie objętym żądaniem pozwu i ich słyszalności dla klientów korzystających z usług salonu. W ocenie strony powodowej Sąd Okręgowy niezasadnie nie uwzględnił wśród czynników wpływających na decyzje konsumentów przyjemnej atmosfery, którą przedsiębiorca świadczący usługi profilowane w obszarze dbania o urodę stara się stworzyć w miejscu obsługi swoich klientów, za czym przemawiają zasady wiedzy i doświadczenia życiowego w zakresie kształtowania wyborów konsumenckich.
Zdaniem powoda Sąd orzekający naruszył art. 328 § 2 k.p.c., bowiem nie wskazał w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których odmówił przeprowadzenia dowodu ze ścieżki dźwiękowej (audio) nagrania utrwalonego na płycie CD, a dokonanego podczas kontroli salonu pozwanego przez pracowników powoda. Sąd nie ustosunkował się również do tego wniosku w trakcie przewodu sądowego, chociaż przeprowadzenie tego dowodu mogło mieć istotne znaczenie dla prawidłowej oceny roszczeń powoda. Uzasadniając swoje stanowisko o nieosiąganiu przez pozwanego korzyści majątkowych z odtwarzania utworów, Sąd odwołał się do przedłożonych przez niego zaświadczeń o wysokości przychodu osiągniętego w latach 2010-2013, podczas gdy z istoty rzeczy w dokumentach księgowych nie znajduje się wyszczególnienie, jaka cześć osiągniętego przychodu została wygenerowana poprzez stworzenie odpowiedniej atmosfery świadczenia usług z wykorzystaniem tła muzycznego. Zdaniem powoda Sąd I instancji w toku prowadzonego wywodu odmiennie ocenił wartość dowodową dokumentów w postaci oświadczeń klientek salonu pozwanego, początkowo stwierdzając jednoznacznie, że „subiektywne odczucia klientek zakładu nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy”, a w dalszej części uznając je za dowód świadczący o braku wpływu odtwarzanych utworów na potencjalnych klientów.
Powód nie zgodził się również ze stanowiskiem Sądu I instancji dotyczącym nieudowodnienia przez powoda okoliczności korzystania przez pozwanego z odbiornika radiowego przez cały czas funkcjonowania lokalu, jak i faktu słyszalności utworów przez klientów korzystających z usług strony pozwanej, bowiem, jak stwierdzono w uzasadnieniu, stanowisko to pozostaje nie tylko w sprzeczności z treścią zeznań pozwanego, ale przede wszystkim z poczynionymi wcześniej przez Sąd ustaleniami, że „pozwany nie kwestionował słuchania radia w trakcie wykonywania pracy”. Zdaniem powoda twierdzenia o nieregularnym odbiorze audycji i niskiej jakości dźwięku Sąd sformułował całkowicie dowolnie, z pominięciem treści zeznań świadków.
Pozwany złożył odpowiedź na apelację, w której wniósł o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że sposób i charakter eksploatowania przez pozwanego utworów wskazuje mieści się w granicach dozwolonego użytku, czyli „licencji ustawowej” określonej w przepisie art. 24 ust. 2 u.p.a.p.p. Okoliczności, w jakich były odtwarzane utwory oraz rodzaj sprzętu do tego wykorzystany jednoznacznie wskazują, że były one eksploatowane wyłącznie na własny (osobisty) użytek pozwanego.
Regulacja art. 24 ust. 2 u.p.a.p.p., ograniczająca autorskie prawo majątkowe w odpowiedni sposób, realizuje słuszne i sprawiedliwe interesy obywateli w zakresie społecznego dostępu do informacji. Przyjęcie, że pozwany w ustalonych okolicznościach faktycznych nie może korzystać z wprowadzonej tym przepisem swobody, stanowiłoby niezrozumiałą i nadmierną ingerencję w jego prawa. Pozwany nie zgodził się z zarzutem dotyczącym niewłaściwego rozkładu przez Sąd ciężaru dowodu, bowiem art. 24 u.p.a.p.p. nie wyłącza obciążającego obie strony obowiązku wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne zgodnie z przepisem art. 232 k.p.c. Pozwany przedstawił dowody, które wykazały, że możliwość odbierania przez niego w zakładzie pracy utworów nadawanych w programach radiowych nie pozostaje w związku z prowadzoną przez niego działalnością usługową oraz nie ma ona wpływu na osiągane przez niego korzyści majątkowe. Powód nie udowodnił, aby pozwany w okresie objętym pozwem uzyskiwał większe dochody związane z odtwarzaniem w salonie muzyki, jak również nie zakwestionował w tym zakresie materiału dowodowego wskazanego przez stronę pozwaną. Jak zaznaczył pozwany, mimo że w załączonych protokołach przeprowadzający kontrolę nie wskazali konkretnych utworów, jakie miały być w jej czasie odtwarzane, wezwali pozwanego do zawarcia umowy licencyjnej z reprezentowaną organizacją, a priori przyjmując, że podlegają one jej ochronie. W ocenie pozwanego dowód z nagrania utrwalonego na płycie CD należy uznać za spóźniony, gdyż mógł on zostać zgłoszony wcześniej, czego powód nie dopełnił z własnej winy. Co więcej, nagranie zostało dokonane bez wiedzy pozwanego, który pomimo takiego obowiązku nie został poinformowany o tym, że przebieg kontroli jest rejestrowany.