Source: https://issuu.com/redakcjapm/docs/polskie_mieso_numer_25
Timestamp: 2017-11-18 13:32:25
Legal References Found: art. 1
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 17
 art. 26

Document Content:
Polskie Mięso, numer 25 by Redakcja Polskie Mięso - issuu
Nr 3 (25) wrzesień 2017
Co przyniesie KOWR? – wywiad z dyrektorem generalnym Witoldem Stroblem Kompartment w odniesieniu do ASF
Turecka perspektywa dla polskiego mięsa
Naturalne czy sztuczne - jaką osłonkę wybrać?
Czas na niurou!
Osobowość numeru: wywiad z Agnieszką Frischke-Kaźmierczak Gazeta wydawana przez
KOMORY WĘDZARNICZO-PARZELNICZE KOMORY SZOKOWEGO SCHŁADZANIA KOMORY DOJRZEWALNICZE
KOMORY FERMENTACYJNE I KLIMATYZACYJNE REPASTERYZACJA SYSTEM WĘDZENIA PŁYNNYM DYMEM SYSTEM ZARZĄDZANIA I ARCHIWIZACJI PROCESU
SYSTEMY AUTOMATYCZNE KOMORY ROZMRAŻELNICZE
KLIPSOWNICE STOŁOWE KLIPSOWNICE PÓŁAUTOMATYCZNE
ZAMYKARKI DO WORKÓW
ZAMYKARKI DO KURCZAKÓW
NADZIEWARKI PRÓŻNIOWE LINIE DO PRODUKCJI KIEŁBAS
LINIE DO PRODUKTÓW CONVIENCE WILKI SEPARACJA PRODUKTY NADZIEWANE
LINIE DO PRODUKCJI MIĘSA ŚWIEŻEGO PRODUKTY W PLASTRACH
AUTOMATYCZNE LINIE PRZEMYSŁOWE
FOMACO WYTWORNICE I ZBIORNIKI SOLANEK
NASTRZYKIWARKI SERIA M3 ZAPRASZAMY NA TARGI
TENDERYZATORY NACINARKI AKTYWATOR BIAŁKA INTELIGENTNA KONTROLA POZIOMU NASTRZYKU
SERWIS CAMPUS
PRZYPRAWY DODATKI FUNKCJONALNE
PAWILON 5, STOISKO NR 61
VARIOVAC BAADER
PAKOWACZKI ROLOWE TRAYSEALER FOLIA
O D K O S T N I A R K I
31-311 KRAKÓW, UL. ELSNERA 1 TEL.: (12) 626-73-40, 626-73-50 FAX: (12) 626-73-41
PŁYNNY DYM WĘDZARNICZY
BIAŁKA BŁONNIKI CZĘŚCI ZAMIENNE ŚRODKI PRZEDŁUŻAJĄCE TRWAŁOŚĆ
WWW.WALOWSKY.COM.PL E-MAIL: WALOWSKY@WALOWSKY.COM.PL WWW.FACEBOOK.COM/WALOWSKYINTERNATIONAL
Polagra Food – nowe możliwości dla branży spożywczej! Targi Polagra Food od lat są miejscem prezentacji osiągnięć branży, rozmów o jej przyszłości, a przede wszystkim platformą rozwoju długofalowych relacji biznesowych. Zgodnie z zapowiedzią organizatorów przyszłoroczna edycja targów odbędzie się w nowej formule, która w jeszcze większym stopniu będzie wspierała działania proeksportowe polskich przedsiębiorców. Polagra Food to wydarzenie, którego głównym atutem są szerokie możliwości nawiązania współpracy z nowymi odbiorcami. Uczestnictwo w nim stwarza szansę na dotarcie do szerokiego grona potencjalnych klientów. Wśród nich znajdują się przedstawiciele sieci handlowych, a także właściciele hurtowni spożywczych oraz firmy zajmujące się dystrybucją żywności, co daje szerokie możliwości pozyskania bezcennych informacji z rynku konsumenckiego. Organizatorzy już intensywnie myślą o kolejnej edycji wydarzenia, która odbędzie się w 2018 roku. Zmiany zachodzące w sektorze spożywczym sprawiają, że rosną oczekiwania polskich producentów żywności wobec targów, jako narzędzia, które jest w stanie wspierać działania eksportowe. Dlatego przyszłoroczna Polagra Food ma odbyć się w nowej formule, mocno nastawionej na rozwój biznesowych relacji z kupcami z zagranicy. Organizatorzy
wydarzenia będą koncentrować działania na rynkach perspektywicznych dla polskiej branży spożywczej poprzez współpracę z ambasadami i instytucjami branżowymi. Kluczową rolę ma jednak odegrać autorski program Hosted Buyers, w ramach którego, już od kilku lat, Poznań odwiedza kadra kierownicza z dużych grup hurtowni, sieci supermarketów, importerów i dystrybutorów produktów spożywczych z całego świata. Hosted Buyers Programme to bardzo przemyślana koncepcja, która opiera się na starannej weryfikacji nadesłanych aplikacji. Dzięki temu, mamy pewność, że kupcy,
których zapraszamy na targi są zainteresowani współpracą z polskimi producentami żywności, a spotkania, które aranżujemy stanowią początek rozmów, których finałem mogą być kontrakty. - objaśnia Filip Bittner, Dyrektor Grupy Produktów. Wsparciem dla tych wszystkich działań ma być intensyfikacja promocji skierowanej poza granice Polski w nowoczesnych kanałach komunikacji marketingowej. Nowa formuła wydarzenia ma sprawić, że Polagra Food będzie marką o jeszcze większej skuteczności, szerokim zasięgu działania i celu istotnym z punktu widzenia polskiego sektora spożywczego. Ma sprzyjać realizacji celów sprzedażowych, jakie stawiają sobie producenci żywności oraz wspierać działania związane z promocją polskiej branży spożywczej na rynkach zagranicznych. Więcej informacji: www.polagra-food.pl.
Wywiad numeru: Co przyniesie KOWR? – wywiad z dyrektorem generalnym WITOLDEM STROBLEM – str. 22
Osobowość numeru: „Sukces jest dla mnie wtedy, kiedy robię to co kocham” – rozmowa z AGNIESZKĄ FRISCHKE-KAŹMIERCZAK, prezes zakładów mięsnych Drobex – str. 36
10	Giełda innowacji 16	Newsletter branży
18	Kompartment w odniesieniu do ASF – wyzwanie warte zachodu
20	Turecka perspektywa dla polskiego mięsa
22	Co przyniesie KOWR? – wywiad z dyrektorem generalnym Witoldem Stroblem
24	Naturalne czy sztuczne – jaką osłonkę wybrać? 28	Czas na niurou! 32	Jakie są europejskie plany promocji żywności?
Z działalności Związku: „Wołowe triki i techniki” podbijają internet!
Z działalności Związku: Spotkanie Rady ZPM z Ministrem Rolnictwa oraz Głównym Lekarzem Weterynarii
– str. 35
34	„Wołowe triki i techniki” podbijają internet! 35	Spotkanie Rady ZPM z Ministrem Rolnictwa oraz Głównym Lekarzem Weterynarii
36	„Sukces jest dla mnie wtedy, kiedy robię to co kocham”
38	Kto musi zawrzeć pisemną umowę na dostawę produktów rolnych? 40	Nowości legislacyjne
44	Debiuty
Drodzy Czytelnicy, Wraz z początkiem jesieni Związek Polskie Mięso rozpoczął aktywną promocję polskiego mięsa. Nadchodzący kwartał to bardzo intensywny czas, przeznaczony na działania promocyjne zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Oprócz obecności na Targach POLAGRA, Związek przygotuje wspólne stoisko branżowe podczas Targów ANUGA w Kolonii. Ponadto, w ramach realizacji kolejnego roku kampanii promocyjno-informacyjnej „Zasmakuj w Europie” przedstawiciele Związku będą obecni na targach Food Stambuł, rozbudowując oraz podtrzymując dotychczas pielęgnowane kontakty biznesowe na rynku tureckim. Dla przedsiębiorców polskiego sektora mięsnego, w szczególności wołowiny, stanowi on bardzo obiecujący kierunek eksportowy, o czym przeczytać można na stronie 20. Wśród istotnych dla branży kierunków eksportowych bez wątpienia należy wymienić także Chiny, o współpracę z którymi nieustannie zabiega Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Bliższą analizę tego rynku, sprecyzowaną w odniesieniu do mięsa wołowego, znajdą Państwo na stronie 28. Oprócz działań skierowanych na rynki zagraniczne, Związek Polskie Mięso prężnie realizuje zadania związane z aktualnymi problemami sektora mięsnego w kraju. Jednym z nich jest w dalszym ciągu postępujący wirus afrykańskiego pomoru świń. Związek zaangażował się w walkę o wprowadzenie w odniesieniu do tej choroby zasady kompartmentu, którą Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE) rekomenduje dla innych chorób, choćby ptasiej grypy. W dziale „Pod lupą inspekcji” o kompartmentalizacji jako wysiłku wartym zachodu, napisał autorytet w tej dziedzinie prof. Zygmunt Pejsak (str. 18). Ostatnie tygodnie to również zmiany w strukturze instytucji wspierających rozwój polskiego rolnictwa. Od 1 września rozpoczął funkcjonowanie nowy urząd – Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, łącząc dotychczasowe obowiązki Agencji Rynku Rolnego oraz Agencji Nieruchomości Rolnych. Z tej okazji zaprosiliśmy do rozmowy dyrektora generalnego KOWR Pana Witolda Strobla, który w wywiadzie z nami opowiedział o genezie powstania nowej instytucji oraz celach na najbliższe miesiące – materiał na str. 22. Skupiając się na tematach branżowych poruszamy w tym numerze również zagadnienia technologiczne, tym razem związane z wykorzystaniem osłonek sztucznych i naturalnych. Temat ten rozwinął na łamach bieżącego numeru dr hab. inż. Dariusz M. Stasiak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie (str. 24). Na stronie 34 prezentujemy natomiast podsumowanie wyjątkowego działania, zrealizowanego przez Związek Polskie Mięso pt. „Wołowe triki i techniki”, które do promocji polskiej wołowiny wykorzystało medium społecznościowe, jakim jest YouTube. Nowoczesne kanały komunikacji, to wciąż ogromny potencjał dla promocji polskiej żywności, w tym produktów mięsnych! Redakcja Magazynu POLSKIE MIĘSO
NOWOŚĆ – KLIPSOWNICA AUTOMATYCZNA Tipper Tie SVF 1800 Maszyna przeznaczona do klipsowania osłonek sztucznych, fibrusowych i białkowych w zakresie kalibrów 35 do 140 mm. Współpracuje z nadziewarkami wyposażonymi w porcjomat wszystkich znanych producentów. Maszyna przystosowana do klipsowania pojedynczych porcji, łańcuchów lub wędlin w wiankach. PARAMETRY URZĄDZENIA: Wykonanie: l stal nierdzewna l konstrukcja zamknięta IP 65 l taśma odprowadzająca pneumatyczna l automatyczny podajnik pętelek l sterowanie MC l monitor dotykowy l zasilanie pneumatyczne l wydajność: do 130 porcji/min l zakres kalibrów 35 do 140 mm l New - Con elektroniczny system kontroli zacisku klipsa z funkcją zapobiegania przeciążeniu głowicy klipsującej l zestaw narzędzi l waga: 450kg
INNOWACJA OD ULMA - TRAYSEALER TSA 875
MARKA SMAKOVITA WŁAŚCICIELEM PATENTU Uprzejmie informujemy, że marka SMAKOVITA stała się właścicielem kolejnego patentu. Jego autorem jest Pan Mariusz Musiał – Szef Zakładów Produkcyjnych Regis. Patent dotyczy procesu technologicznego i znajdzie zastosowanie w przetwórstwie mięsnym oraz rybnym. Korzystając z wynalazku można wytwarzać produkty mięsne o różnym stopniu rozdrobnienia takie jak mięsa kulinarne, wędzonki, kiełbasy, pasztety, parówki. Jego aplikacja niesie wiele korzyści. TE NAJWAŻNIEJSZE TO: Jakościowe: Podniesienie białkowości produktu l Ekonomiczne: Eliminuje konieczność dodawania białka jako substancji uzupełniającej l Powoduje mniejsze użycie wody w procesie produkcji. Na podstawie patentu Regis opracował technologię pozyskiwania i implementacji ekstraktów mięsnych w procesie produkcji wędlin. Rozwiązanie uwzględnia nie tylko metodę/technologię produkcji, ale również linię produkcyjną.
NOWOCZESNA USŁUGA ULTRA FRESH Usługa Ultra Fresh to usługa transportu produktów spożywczych w temperaturze 0oC – +2oC systemie drobnicowym do odbiorców na terenie całej Polski oferowana przez Fresh Logistics Polska. USŁUGA ULTRA FRESH TO: l dostawy z dnia A (odbiór) na dzień B (dostawa) l dostawy 7 dni w tygodniu z uwagi na specjalny charakter towarów przewożonych w tym systemie – ultra krótki termin przydatności do spożycia l obsługa klientów oraz ich odbiorców na terenie całej Polski dzięki sieci 8 oddziałów Fresh Logistics Polska l transport międzynarodowy produktów Ultra świeżych w systemie drobnicowym do i z Niemiec l transport całopojazdowy na terenie całej Europy. Wśród przewożonych produktów znajdują się świeże mięso, drób oraz ryby. 10
Marka Smakovita jest produkowana i dystrybuowana w Regis na podstawie licencji.
Automatyczny traysealer TSA przeznaczony do każdego rodzaju regularnych tacek preformowanych z możliwością pakowania próżniowego oraz w atmosferze MAP. Automatyczny traysealer do wszystkich rodzajów materiałów oraz tacek z możliwością zastosowania zadrukowanej folii górnej wyprodukowanej z różnych materiałów. W zależności od wymogów produktu przeznaczonego do pakowania można zastosować atmosferę modyfikowaną, próżnię, pakowanie typu skin. Maszyna została zaprojektowana do integracji z liniami o średniowysokiej produkcji oraz procesów z wysoką dokładnością w pozycjonowaniu tacek. Zgrzewanie może być wykonywane w jednym rzędzie (linia pojedyncza) bądź w dwóch (linia podwójna), w zależności od formatów przeznaczonych do pakowania. Jej głównymi zaletami jest higieniczna konstrukcja, która też ułatwia czyszczenie. Natomiast solidna konstrukcja i łatwość w obsłudze zmniejszają koszty konserwacji.
Worldwide. By your side. Zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska na targach POLAGRA-TECH 2017, w dniach 25.-28.09. – hala 5, stoisko 48
Krajalnice, odskórowaczki, odbłaniarki – firma Weber oferuje kompleksową gamę produktów i usług tym samym gwarantując wysoką wydajność produkcyjną, precyzję, higienę w przemyśle spożywczym, jak również profesjonalne wsparcie klienta na całym świecie. Zachęcamy do kontaktu z nami. Z przyjemnością przygotujemy ofertę dostosowaną do Państwa potrzeb.
Weber Poland Sp. z o.o. · ul. Wyczółki 71 · 02-820 Warszawa · Polska · Tel.: +48 22 460 86 78 · pl@weberweb.com · www.weberweb.com
Czyszczenie to przejaw troski – nowa generacja czyściw exelCLEAN® Gdy operatorzy myślą o konserwacji, skupiają się na maszynach, a nie na sobie. Niestety badania dowodzą, że prace konserwatorskie są powszechnym źródłem wypadków1. Oznacza to, że konserwacja to nie tylko troska o maszyny, ale także o pracowników.
Wiele firm sądzi, że szkolenia pracowników prowadzą do poprawy bezpieczeństwa i powodują, że będą oni lepiej przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Niestety badania1 uniwersyteckie wykazały, że nawet pozytywne nastawienie personelu do szkoleń z zakresu bezpieczeństwa nie przekłada się na redukcję wypadków w miejscu pracy. Powodem tego jest fakt, że pracownicy najczęściej robią to, co jest dla nich najwygodniejsze, a nie najbezpieczniejsze. Nawet jeśli pracownicy znają procedury bezpieczeństwa, często z nich rezygnują na rzecz łatwiejszych i szybszych rozwiązań. Zatem w jaki sposób najlepiej wpłynąć na przestrzeganie zasad BHP? Narzędzia i procesy kluczem do sukcesu Czyny mówią więcej niż słowa. Badania2 wykazały, że zapewnienie praktycznych rozwiązań ma większy wpływ na redukcję wypadków niż motywowanie pracowników do zmiany sposobu myślenia. Bez właściwych narzędzi i procesów w hali produkcyjnej, wypadki będą nadal się zdarzać – bez względu na liczbę prowadzonych szkoleń. Pozorne detale, takie jak lepszy produkt do czyszczenia lub wycierania, mają duży wpływ na pracę, zwłaszcza na bezpieczeństwo i morale pracowników. Według badań2, organizacje powinny skupić co najmniej 80% swoich wysiłków na poprawie kultury bezpieczeństwa w obszarach takich jak konserwacja oraz procedury postępowania kadry kierowniczej. W przypadku konserwacji najważniejsze są procesy czyszczenia dopasowane do potrzeb danego zakładu lub łatwy dostęp do dozowników, który sprzyja utrzymaniu czystości. „Najbardziej niebezpieczne wypadki z ogromnymi konsekwencjami finansowymi i środowiskowymi zazwyczaj wynikają z zaniedbywania prac związanych z utrzymywaniem czystości oraz tanich prac konserwatorskich” mówi dr Nima Khakzad, Politechnika w Delft. Czysta hala to dowód troski o bezpieczeństwo Czysta hala produkcyjna i dbanie o porządek dowodzą, że Twojej organizacji zależy na odpowiednich warunkach pracy, co przekłaŹródła: 1. National Health Scotland, „What is maintenance? Healthy safe workplaces”, 2012 2. Dominic Cooper, Improving Safety Culture – A Practical Guide, 2001
da się na dobre morale pracowników. Efekt ten obejmuje nie tylko pojedynczych pracowników – gdy wiele osób postępuje właściwie, inni chętnie ich naśladują. Zatem właściwe narzędzia i proste procesy skutkują czystszym i bardziej wydajnym miejscem pracy. Wsparcie kadry kierowniczej Kierownicy powinni wzmacniać pożądane zachowania i zapewniać właściwe narzędzia. Muszą pamiętać o ciągłym wspieraniu pracowników. Badania2 wykazały, że najlepszym na to sposobem jest zapewnienie dostępu do odpowiednich narzędzi. Produkty Tork wspierają bezpieczeństwo Obecnie większość przemysłowych klientów produkcyjnych w Europie korzysta ze szmat do czyszczenia i wycierania, zazwyczaj z przyzwyczajenia. Tork oferuje produkty i narzędzia, które są bardziej skuteczne niż szmaty i zachęcają do stosowania bezpiecznych praktyk w hali produkcyjnej. Jeśli chcesz poprawić bezpieczeństwo, czas pożegnać się z tradycją korzystania ze szmat. Oto powody: Mniejsza presja czasu = mniej błędów Gdy pracownicy mają więcej czasu na wykonanie zadania, wzrasta prawdopodobieństwo bezpiecznego postępowania. Produkty Tork pozwalają oszczędzić nawet 35% czasu podczas konserwacji i sprzątania. Niezmiennie wysoka jakość produktów Tork przekłada się na obniżenie wysiłku pracowników o 31%. Mniejszy bałagan poprawia bezpieczeństwo Tork oferuje odpowiednie produkty do poszczególnych zadań. Dozowniki Tork z dobranymi produktami pomagają stworzyć właściwą strukturę pracy w newralgicznych punktach. Pozwala to oszczędzić czas i zmniejszyć ryzyko wypadków. Niższe zużycie rozpuszczalnika to zdrowsza i bezpieczniejsza praca Produkty Tork wymagają użycia nawet o 41% mniej rozpuszczalnika (w porównaniu z tradycyjnymi szmatami). Praca z rozpuszczalnikami może negatywnie wpływać na zdrowie operatorów. Tork redukuje ryzyko związane z przechowywaniem szmat nasączonych rozpuszczalnikiem. Większe bezpieczeństwo poprawia jakość pracy Dostęp do łatwych w użyciu, wszechstronnych narzędzi pozwala na lepszą, szybszą i bezpieczniejszą pracę. Praca bardziej zadowolonego i wydajnego personelu oznacza zaś krótsze przestoje, co bezpośrednio wpływa na oszczędności. Wielozadaniowe czyściwo włókninowe Tork z technologią exelCLEAN® to praktyczny sposób na pokazanie, że czyszczenie to przejaw troski. Więcej o produktach exelCLEAN® przeczytasz na stronie Tork Polska. Dla wszystkich zainteresowanych nową generacją czyściw włókninowych exelCLEAN®, marka Tork przygotowała specjalną akcję bezpłatnych testów. Aby wziąć w nich udział wystarczy zarejestrować się na stronie Tork Polska.
SCA Hygiene Sp. z o.o. AfH Professional Hygiene Europe Ul. Puławska 435A, 02-801 Warszawa www.tork.pl
HOLLYWOOD Wiodący dostawca usług pralniczych i wynajmu tekstyliów dla segmentu HACCP Gdynia
INDYWIDUALNE UZGODNIENIA Z KLIENTEM
DOSTAWA WYPRANEJ ODZIEŻY DO KLIENTA
PRANIE I NAPRAWA ODZIEŻY
OZNAKOWANIE PERSONALNE ODZIEŻY
ODEBRANIE ZABRUDZONEJ ODZIEŻY
UŻYTKOWANIE ODZIEŻY
ul. Płocka 50A, 09-200 Sierpc
tel./fax: +48 24 275 01 18 e-mail: biuro@hollywoodrental.pl
Automaty vendingowe do dystrybucji odzieży roboczej
Komory ozonowe do dezynfekcji
www.hollywoodrental.pl
Nadszedł czas na nowe podejście w zarządzaniu pojemnikami Euro w branży mięsnej? Tematyka opakowań wielokrotnego użytku, jak pojemniki Euro czy palety H1 to przestrzeń niezwykle bliska i istotna dla każdego większego i mniejszego zakładu mięsnego. Bezsprzecznie, te na pozór zwykłe przedmioty, odgrywają bardzo ważną rolę w procesie produkcji, transportu czy magazynowania – dlaczego zatem przysparzają nam często tyle kłopotów? Nowe rozwiązania Problemy z odzyskaniem pojemników od klienta czy nagły deficyt pojemników podczas procesu produkcji, to najczęściej spotykane bolączki wielu firm mięsnych. Przyczyny powyższych sytuacji mają różne podłoże i nie zawsze można je odpowiednio w czasie wyeliminować – dlatego ważne jest, aby szukać nowych rozwiązań, które pozwolą na jeszcze lepsze planowanie zasobami opakowań zwrotnych, i tym samym ułatwią proces związany z ich obiegiem. W tym miejscu wkraczają usługodawcy, jak na przykład przedsiębiorstwo vpool, które działając prawie 20 lat na europejskim rynku, wyspecjalizowało się w tej formie zarządzania – poolingu, czyli optymalizacji łańcucha dostaw i odbiorów opakowań ładunkowych. Jako ekspert w poolingu palet i pojemników euro jest znaczącym wsparciem dla firm mięsnych, które profitują korzystając z jego doświadczenia w tej dziedzinie. Każda z naszych usług niesie wiele korzyści, zarówno
Dorota Matkowska Country Manager +48 667 560 002 dorota.matkowska@vpool.pl www.vpool.pl
vpool pod kątem szybkości i sprawności obiegu opakowań w firmach, jak i znacznych oszczędności finansowych. Pooling i jego korzyści Oszczędności płynące z zastosowania poolingu w obszarze opakowań zwrotnych sięgają nawet do 30 proc. kosztów transportu. Jednak nie tylko obniżenie własnych kosztów transportowych jest ważne. Równie istotne w każdym zakładzie mięsnym jest zapewnienie terminowości oraz wyeliminowanie braku opakowań poprzez usystematyzowanie procesu dostaw i odbiorów na rynku krajowym jak i zagranicznym. W sytuacji nagłego deficytu opakowań, vpool oferuje również usługę wynajmu opakowań, która jest idealnym rozwiązaniem w okresach wzmożonej produkcji, jak również ciekawą alternatywą dla dotychczas stosowanych rozwiązań. Oprócz korzyści finansowych oraz organizacyjnych, pooling wpisuje się też bezpośrednio w działania mające na celu ochronę środowiska – ograniczając ilość przejazdów, ograniczamy emisję CO2. Jasne reguły współpracy Współpraca z vpool to przede wszystkim dużo łatwiejsze zarządzanie opakowaniami we własnej firmie oraz optymalizacja kosztów transportowych. Nasza siatka poolingowa jest bardzo rozległa: należy do niej wiele dużych firm z branży mięsnej w Polsce, jak i zagranicą – dzięki czemu naszym polskim partnerom biznesowym możemy oferować nasze usługi również poza granicami kraju, ułatwiając w ten sposób współpracę i wymianę opakowań na rynku europejskim. Wszelkie ruchy związane z dostawami i odbiorami opakowań ładunkowych są ściśle weryfikowane i udostępniane naszym partnerom biznesowym – dzięki czemu w przejrzysty sposób mogą nadzorować ich ilość, decydować o kolejnych ruchach, a w razie potrzeby skorzystać również z usługi wirtualnego przelewu i sprawnie wyrównać salda ze swoimi kontrahentami. Stawiamy na standaryzację opakowań, elastyczność w procesie dostaw i odbiorów oraz generowanie oszczędności – a wszystko to przy zachowaniu najwyższych standardów obsługi. Odpowiednia jakość, dostarczona we właściwe miejsce i na czas – to właśnie "WE POOL!"
NEWSLETTER BRANŻY NEWSLETTER BRANŻY to najważniejsze informacje z kraju i Unii Europejskiej, udostępnione przez Związek Polskie Mięso i UECBV (European Livestock and Meat Trading Union) – największą europejską organizację, zajmującą się sektorem uboju oraz handlem żywcem i mięsem w Unii Europejskiej. ZPM jest jedynym stowarzyszeniem w Polsce, należącym do tej organizacji. Poniżej prezentujemy garść najistotniejszych dla branży wiadomości z ostatniego kwartału. POLACY KOCHAJĄ WOŁOWINĘ Aż o 75% wzrosło spożycie wołowiny w Polsce, na co wskazują najnowsze dane opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny. W przeliczeniu na jednego mieszkańca polscy konsumenci zjedli w 2016 roku 2,1 kg wołowiny. Znaczne zwiększenie spożycia tego rodzaju mięsa może wynikać z efektywnej edukacji konsumentów w zakresie jakości polskiego mięsa wołowego, a także niesłabnącej popularności programów kulinarnych czy modnych restauracji specjalizujących się w serwowaniu wołowiny.
KIEŁBASA BIAŁA PARZONA JAKO CHOG Do listy produktów objętych ochroną w ramach unijnego systemu chronionych oznaczeń geograficznych dołączyła kiełbasa biała parzona wielkopolska, która stała się w sumie 39. produktem objętym ochroną wśród wszystkich trzech oznaczeń przyznawanych przez UE. Dzięki wpisaniu produktu na listę chronionych oznaczeń geograficznych powyższa nazwa będzie mogła być używana jedynie przez producentów na ściśle określonym obszarze, który obejmie województwo wielkopolskie oraz część powiatów w województwie lubuskim i kujawsko-pomorskim. Wszyscy producenci, chcący posługiwać się nazwą kiełbasy białej parzonej wielkopolskiej będą zobowiązani poddać się odpowiedniej kontroli, która potwierdzi zgodność produktu z zarejestrowaną specyfikacją oraz pozwoli otrzymać stosowny certyfikat.
HONGKONG PONOWNIE OTWARTY NA POLSKI DRÓB
bioasekuracji. Na tej podstawie rolnicy utrzymujący świnie na obszarach wymienionych we wspomnianej ustawie, którzy nie mogli dostosować gospodarstw do nowych wymagań, mogli złożyć wniosek do powiatowego lekarza weterynarii o niemożliwości ich spełnienia. W ten sposób gospodarstwa będące potencjalnym zagrożeniem mogły zostać zlikwidowane, a rolnicy otrzymali prawo do ubiegania się o odszkodowania za nieutrzymywanie świń. Wnioski w tej sprawie składać można do końca października br., w oddziałach ARiMR właściwych ze względu na położenie gospodarstwa.
ROZMOWY POLSKO-CHIŃSKIE TRWAJĄ Pod koniec sierpnia minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel gościł w Polsce chińską delegację, której przewodniczył minister rolnictwa Chin Han Changfu. Spotkanie było kolejnym etapem zacieśniania relacji politycznych oraz rozmów polsko-chińskich. Przy okazji tego wydarzenia doszło do podpisania umowy o współpracy weterynaryjnej pomiędzy instytutami w Puławach i Lanzhou. Jest to istotne choćby ze względu na fakt zbliżającego się z Rosji w kierunku Chin afrykańskiego pomoru świń, który może zagrażać tamtejszym stadom. Doświadczenie polskiego instytutu z wirusem ASF z pewnością będzie dla strony chińskiej cennym źródłem informacji. Ponadto, w trakcie spotkania podkreślona została gotowość Polski do podjęcia wymiany handlowej z Chinami w sektorze rolno-spożywczym.
STOSOWANIE TLENKU CYNKU WYDŁUŻONE?
Pod koniec lipca władze Hongkongu wznowiły możliwość importu polskiego mięsa drobiowego. Wysyłane w tamten rejon produkty muszą jednak spełniać określone wymagania. Strona chińska podkreśliła, że cała przesyłka mięsa drobiowego, skierowana na tamtejszy rynek, powinna pochodzić od drobiu utrzymywanego w Polsce, w odpowiedniej strefie lub kompartmencie wolnym od ptasiej grypy od momentu wylęgu. Wspomniane wymagania dotyczą zarówno świeżego jak i mrożonego mięsa drobiowego.
Związek Polskie Mięso zwrócił się do MRiRW o podjęcie działań, które odroczą wejście w życie Decyzji Wykonawczej Komisji Europejskiej, wprowadzającej zakaz stosowania leczniczego tlenku cynku w dietach zwierząt. Tlenek cynku jest ważnym środkiem leczniczym u prosiąt i warchlaków w przedziale 7-25 kg, hamującym biegunki wywołane przez bakterię Escherichia Coli. Ponadto, tlenek cynku zapewnia wsparcie istotne dla dobrego funkcjonowania przewodu pokarmowego zwierząt. Stosowanie tego związku wyłącza potrzebę używania antybiotyków, co z kolei przekłada się na niższe koszty produkcji hodowlanej. Zakaz stosowania tlenku cynku oraz używanie środków zastępczych z pewnością wydłużą także okres odchowu zwierząt.
MRIRW WYPŁACI REKOMPENSATY ROLNIKOM
OGROMNE STARTY NA UKRAINIE
W związku z rozprzestrzeniającym się w Polsce wirusem ASF, MRiRW wprowadziło ustawę zaostrzającą wymagania programu
Szacuje się, że w latach 2017-2020 Ukraina z powodu afrykańskiego pomoru świń (ASF) może ponieść straty, których wartość
NEWSLETTER BRANŻY wyniesie 155 mln dolarów. Od wybuchu epidemii ASF w 2014 roku Ukraina straciła 11% populacji świń domowych. Największe straty odnotowane zostały w Obwodzie Donieckim, gdzie z powodu wirusa pogłowie zmniejszyło się aż o 51,9%. Obecnie populacja świń na Ukrainie liczy 6,3 mln sztuk. Sytuację komplikuje fakt, że w porównaniu z rokiem 2016, liczba loch obniżyła się o 30,4%. W związku z tym, w perspektywie kolejnego roku, przewidywany jest znaczny spadek produkcji wieprzowiny na Ukrainie. Rząd w Kijowie by zaspokoić krajowe potrzeby będzie zmuszony do sprowadzenia potrzebnych ilości z zagranicy.
przyjęcia wspomnianej umowy, zniesionych ma zostać aż 97% ceł w tym sektorze. Komisja Europejska stara się, by nowe regulacje weszły w życie już na początku 2019 roku. Gdyby finalna wersja porozumienia została przyjęta w obecnym kształcie, to rynek japoński stałby się jeszcze bardziej atrakcyjny dla europejskiego mięsa i jego produktów. Aby wynegocjowane warunki stały się realne, umowa musi zostać zaakceptowana przez wszystkie kraje członkowskie UE.
MACEDONIA PONOWNIE OTWARTA NA POLSKI DRÓB
W Rumunii potwierdzono dwa ogniska ASF w hodowlach świń domowych. Wirus został odkryty w miejscowości Satu Mare, w pobliżu granicy z Węgrami (3,5 km) i Ukrainą (13,5 km). Państwowy Narodowy Urząd Sanitarno-Weterynaryjny i Bezpieczeństwa Żywności (ANSVSA) w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej poinformował, że wirus afrykańskiego pomoru świń został wprowadzony do kraju za pośrednictwem skażonych produktów zwierzęcych pochodzących z Ukrainy. Według UECBV, która powołuje się na informacje z OIE, wektorem choroby był człowiek, a do zakażenia doszło wskutek nielegalnego handlu świniami pochodzącymi z Ukrainy. ANSVSA podjęła działania mające na celu likwidację ognisk. Komisja Europejska przygotowała natomiast projekt decyzji ochronnej, włącznie z wprowadzeniem stref na terenie Rumunii.
Na początku lipca zniesiony został zakaz wwozu na terytorium Macedonii żywych zwierząt, produktów i zwierzęcych produktów ubocznych z drobiu, pochodzących z Polski. Embargo zostało wprowadzone w związku wystąpieniem na terenie naszego kraju wirusa ptasiej grypy. Decyzję o zniesieniu wspomnianego zakazu podjął dyrektor macedońskiej Agencji Żywności i Weterynarii.
POLSKA WIEPRZOWINA NA JAPOŃSKIM RYNKU? Do końca września japoński rząd ma zdecydować, czy i na jakich zasadach akceptuje regionalizację hodowli świń oraz produkcji wieprzowiny w Polsce. O uznanie tych zasad, tak istotnych dla sektora wieprzowego, od długiego czasu zabiega polski rząd. Sprawa ta była omawiana choćby podczas majowej, 85 Sesji Generalnej Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE). Przyjęcie przez Japonię zasad regionalizacji w odniesieniu do produkcji wieprzowiny w Polsce, pozwoliłoby na uruchomienie eksportu tego mięsa do krajów Azji.
GLUTAMINIANY POD LUPĄ EFSA Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności przygotował opinię w sprawie glutaminianów (E 620, E 621, E 622, E 623, E 624, E 625), stosowanych w produkcji wyrobów mięsnych. Jak wynika z analizy EFSA substancje z grupy glutaminianów przekraczają w żywności dotychczas ustalone ADI w niemal wszystkich kategoriach wiekowych, w tym również w produktach dla dzieci. EFSA zwróciła się do Komisji Europejskiej o ponowną rewizję dozwolonych poziomów glutaminianów w żywności, szczególnie w przypadku produktów żywnościowych najczęściej nabywanych przez konsumentów. Dodatkowo, EFSA wniosła także o dokonanie weryfikacji pod kątem dopuszczalnych zawartości ołowiu i arsenu w substancjach z grupy glutaminianów.
EKSPORT DO JAPONII BEZ CŁA? UE i Japonia osiągnęły porozumienie w sprawie założeń do dwustronnej umowy handlowej, która prawdopodobnie zniesie około 85% ceł na produkty rolno-spożywcze. Po 15 latach od
ASF TAKŻE W RUMUNII
BŁĘDNE INFORMACJE MEDIALNE NT. ASF Związek Polskie Mięso oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydali wspólne oświadczenie, dementujące informacje pojawiające się w ogólnopolskich mediach nt. produkcji konserw ze świń zarażonych wirusem ASF. Według oświadczenia wspomniane praktyki nigdy nie miały miejsca, nie zostały przeznaczone na ten cel także żadne krajowe środki. Każdorazowo, wszystkie świnie znajdujące się w ogniskach ASF były i są utylizowane, podobnie jak wszystkie sztuki trzody chlewnej znajdujące się w tzw. gospodarstwach kontaktowych. Do chwili obecnej nie ma również potwierdzonych doniesień naukowych świadczących o zachorowaniach na ASF wśród ludzi.
ZAKŁADY MIĘSNE W TARAPATACH? Według informacji zebranych przez wywiadownię gospodarczą Bisnode Polska spadł odsetek polskich zakładów przetwórstwa mięsnego, znajdujących się w „bardzo dobrej” oraz „dobrej” kondycji finansowej. W porównaniu do badania sprzed roku, w którym procent zakładów określanych tym mianem wynosił 44,3%, jest to widoczny spadek – w 2017 r. już tylko 41% zakładów mięsnych określiło swoją kondycję jako „bardzo dobrą” lub „dobrą”. Według opinii analityków sektor mięsny ogółem wykazał bardzo niski wzrost przychodów. Dla porównania, jeszcze trzy lata temu 80% zakładów mięsnych określało swoją kondycję finansową jako dobrą. Red. | 3/2017
Kompartment w odniesieniu do ASF – wyzwanie warte zachodu Od wykrycia pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce (14.02.2014 r.) do chwili obecnej (wrzesień, 2017) minęły prawie 4 lata. W tym okresie wiedza na temat krążącego w Polsce i wschodniej części Europy wirusa ASF (ASFV) i epidemiologii tej groźnej choroby uległa istotnemu poszerzeniu, a w dużym stopniu także weryfikacji. Czterdzieści cztery miesiące doświadczeń z ASF w Polsce wskazują, że proces uwolnienia kraju od ASFV może być długotrwały - trwający latami.
zisiaj, można stwierdzić, że zasadniczym celem wielokierunkowych działań instytucji zaangażowanych w program eradykacji ASFV powinno być niedopuszczenie do rozwlekania wirusa w populacji świń, ograniczenie szerzenia się tej choroby wśród dzików i zmniejszenie do minimum obszarów dotkniętych ASF. Jak na razie żadnego z wytyczonych celów nie udało się osiągnąć. Co gorsza, analiza sytuacji epizootycznej w kolejnych kwartałach od pierwszego przypadku ASF w Polsce wskazuje, że dynamika szerzenia się tej choroby zarówno w populacji dzików jak i świń rośnie. Szczególnie gwałtowny przyrost liczby przypadków i ognisk zarejestrowano w naszym kraju od 7.06. br., kiedy to stwierdzono 2 kolejne ogniska ASF –
Fakt, potęgowania się problemu ASF skłania do poszukiwania rozwiązań, które mogą ograniczyć straty właścicieli zwierząt oraz budżetu państwa związane z występowaniem tej choroby.
Czym jest kompartment? Na wstępie należy podkreślić, że jak dotychczas narzędzia tego nigdy nie wykorzystywano w odniesieniu do ASF. Dlatego też wszystko, co powinno być zrobione i sprawdzone należy zacząć od początku. Brak jest na świecie wzorów związanych z kompartmentalizacją i ASF. Zdając sobie sprawę z prawnych możliwości tworzenia kompartmentu należy mieć świadomość, że jest to zagadnienie wielowątkowe
Fakt potęgowania się problemu ASF skłania do poszukiwania rozwiązań, które mogą ograniczyć straty właścicieli zwierząt oraz budżetu państwa związane z występowaniem tej choroby. 24 i 25. Pierwsze z nich w gminie Biała Podlaska, powiat Biała Podlaska i drugie w gminnie Trzcianne powiat Mońki. Od tego momentu do chwili obecnej (5.09.2017 r.) stwierdzono w Polsce w sumie 70 kolejnych ognisk ASF; sumaryczna liczba ognisk ASF w naszym kraju to: 93. 18
wymagające ogromnej determinacji tworzenia i znacznych nakładów, ponoszonych głównie przez zainteresowanych utworzeniem kompartmentu – czyli producentów świń i cały sektor produkcyjny. Niezbędny jest również czas na przeprowadzenie procedur zmierzających do uznania tego rozwiązania przez Głównego Lekarza Weterynarii oraz UE.
Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (OIE) w celu ograniczenia strat związanych z procedurą przywrócenia obrotu zwierzętami, w tym eksportu, oraz wychodząc naprzeciw właścicielom świń, przetwórcom ich produktów oraz eksporterom, postanowiła ograniczyć wymagania związane z eksportem do obszaru mniejszego niż obszar danego kraju, z którego eksport może być kontynuowany. Obszar ten nazwany został kompartmentem (synonimowo strefą, ang. zone). Koncepcja ta przedstawiona została w roku 2006 w odniesieniu do eksportu/ importu pomiędzy państwami i przyjęta przez OIE. Kompartment może być uznany za wolny od zgłaszanej do OIE określonej choroby zakaźnej (w omawianym przypadku ASF, ale również innych chorób listy OIE), jeżeli krajowa administracja weterynaryjna dysponuje przekonującą dokumentacją i dowodami, że nie występowała ona nigdy na jego obszarze. Ma to też miejsce wówczas, jeżeli nastąpiło jej zlikwidowanie, czyli eradykacja i nie występuje ona, zgodnie z posiadanymi dowodami, w czasie wystarczająco długim, określonym przez OIE. Kolejnym, koniecznym do spełnienia warunkiem jest dysponowanie przez kraj systemem wczesnego ostrzegania, skutecznymi sposobami zapobiegania infekcji oraz dowodami, że zostały one wprowadzone i okazały się skuteczne. Następnym warunkiem, który należy spełniać jest: nie wykonywanie szczepień u zwierząt w kompartmencie przeciw chorobie, której obecność wyklucza lub utrudnia eksport. W kontekście eksportu ważny jest też dowód, że choroba o którą chodzi
Wprowadzenie kompartmentalizacji wymaga wcześniejszego przeprowadzenia programu pilotażowego, którego celem byłoby sprawdzenie skuteczności przyjętych rozwiązań.
Wymagania i obowiązki Służby weterynaryjne, nadzorujące i oceniające sytuację epidemiologiczną w obrębie kompartmentu oraz sprawujące kontrolę stosowanych testów laboratoryjnych muszą spełniać kryteria określone dla tego rodzaju czynności kontrolnych, zawarte w Kodeksie Zdrowia Zwierząt Lądowych i Podręczniku Testów Diagnostycznych i Szczepionek OIE Zwierząt Lądowych, czyli przechodzić z wynikiem pozytywnym określone badania biegłości (Interlaboratory comparison test - ILC). Stanowi to niezbędny wymóg uwiarygodnienia niewystępowania określonej choroby, wykluczającej eksport odnośnie subpopulacji zwierząt znajdujących się w kompartmencie. Na podstawie całokształtu wyników, ostateczna decyzja o możliwości eksportu zwierząt wolnych od określonej choroby, znajduje się w gestii Głównego Lekarza Weterynarii (GLW) danego kraju. Do zadań inspekcji należy również wystawianie dokumentów umożliwiających obrót międzynarodowy zwierzętami, pochodzącymi z nadzorowanego kompartmentu. Dodać należy, że uznanie zdolności i uprawnień do eksportu zwierząt z kompartmentu zależy również od oceny służb weterynaryjnych państwa importującego. Niezależnie od tego, OIE posiada uprawnienia do uznania subpopulacji zwierząt znajdujących się w kompartmencie za wolną od danej choroby. Można zatem
na prośbę zainteresowanych współdziałać w organizowaniu wizji lokalnych przez desygnowanych przez OIE ekspertów.
Warunki kompartmentu w odniesieniu do ASF Znajdujące się w utworzonym z powodu ASF kompartmencie świnie uzyskują zdolność eksportową czyli istnieje pewność, że za ich pośrednictwem nie zostanie przeniesiony ASFV do pogłowia świń do regionu kraju wolnego od ASF lub kraju importującego.
nie występuje na obszarze kompartmentu u zwierząt nieudomowionych. Wszystkie świnie znajdujące się na obszarze kompartmentu muszą być oznakowane. Konieczne jest prowadzenie dokumentacji produkcyjno-hodowlanej oraz dokumentacji leczenia zwierząt. Należy też w odniesieniu do nich rejestrować od urodzenia dane dotyczące zdrowia i produkcyjności oraz ich ewentualnego wprowadzenia lub wyprowadzenia z tego obszaru.
cji jednego zarządzającego, tym większe są szanse na stworzenie spójnego, dobrze funkcjonującego - w aspekcie bezpieczeństwa epizootycznego - kompartmentu. Wdrożenie programu i analiza sprawności opracowanego systemu powinno trwać przez około 12 miesięcy. Zasadne byłoby zlokalizowanie „pilotażu” w strefie dotkniętej ASF. Niestety, przez 12 miesięcy badań pilotażowych wszystkie ogniwa kompartmentu muszą funkcjonować zgodnie z przyjętymi rygorami – bez należnych kompartmentowi przywilejów, natomiast z wypełnieniem obowiązków związanych z lokalizacją ferm w obszarze z ograniczeniami. Generuje to, ze strony zainteresowanych tworzeniem kompartmentu, znaczne, bezzwrotne koszty. Po wykazaniu przez GLW sprawności przyjętego systemu, GLW może ubiegać się w UE o akceptację przyjętych rozwiązań. Z wielu powodów wysoce zasadne byłoby zwrócenie się do UE o udział ekspertów wyznaczonych przez UE w opracowaniu pilo-
Wszystkie świnie znajdujące się na obszarze kompartmentu muszą być oznakowane
Należy przyjąć, że liczba obiektów produkcyjnych (ferm świń) wchodzących w skład kompartmentu powinna być ograniczona; zasada ta gwarantuje właściwą realizację przyjętych założeń. Wprowadzenie kompartmentalizacji wymaga wcześniejszego przeprowadzenia programu pilotażowego, którego celem byłoby sprawdzenie skuteczności przyjętych rozwiązań. Realizacja powyższego byłaby najłatwiejsza w przypadku wyboru do programu podmiotu posiadającego: fermy świń, zakłady mięsne, wytwórnie pasz, swoich lekarzy, a nawet swoje zakłady utylizacyjne. Jednym słowem im więcej ogniw z łańcucha produkcyjnego jest w dyspozy-
tażowego programu kompartmentalizacji w Polsce. Podsumowując, promowana przez OIE, wychodząca naprzeciw gospodarce, idea kompartmentu i kompartmentalizacji, umożliwia eksport świń, dzików, mięsa, przetworów, nasienia i zarodków z krajów, a nawet z regionów w których występuje ASF. Warunkiem, który musi być spełniony jest udokumentowane spełnienie wymagań, które zabezpieczają kraj importujący przed wprowadzeniem na jego obszar ASF. prof. Zygmunt Pejsak Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach | 3/2017
Turecka perspektywa dla polskiego mięsa Stosunki polsko-tureckie należą do jednych z najbardziej udanych i długotrwałych, o czym świadczy obchodzona w zeszłym roku sześćsetna rocznica współpracy dyplomatycznej. Turcja to również bardzo atrakcyjny rynek dla polskich producentów mięsa, w szczególności wołowiny. Rosnące słupki eksportowe to dobry znak na przyszłość, a otwierający się od stycznia rynek wygląda bardzo obiecująco. W rozmowie z MARKIEM NOWAKOWSKIM, prezesem zarządu Polsko-Tureckiej Izby Gospodarczej, zbieramy najważniejsze informacje na temat tureckiego rynku. Polskie Mięso: Jak scharakteryzowałby Pan Turcję w kilku zdaniach?
Marek Nowakowski: Przede wszystkim Turcja jest krajem dwa razy większym od Polski, podobnie w przypadku liczby ludności, które liczy 80 mln osób. Jego struktura różni się jednak od tej występującej w Polsce, ponieważ tureckie społeczeństwo jest bardzo młode, średnia wieku wynosi niewiele ponad 30 lat. Wynika to z faktu bardzo dużej dzietności, na jedną rodzinę przypada około 3-4 dzieci. Ponadto, Turcja to kraj stosunkowo nowoczesny i zmodernizowany, przez ostatnie kilkanaście lat można tam zaobserwować ogromny postęp. Dotyczy to nie tylko wielkich miast, takich jak Ankara czy Stambuł, ale także awansu kulturalnego i ekonomicznego prowincji. To z kolei przekłada się na wzrost przychodu poszczególnych rodzin oraz ich siłę konsumpcyjną, która w uśrednieniu wynosi około 15 000 dolarów na mieszkańca rocznie. Oznacza to, że cała gospodarka pracuje na bardzo wysokich obrotach, a poziom dobrobytu się zwiększa i jest on już na poziomie około 80% naszego średniego standardu. Które gałęzie przemysłu w Turcji są największe i budują tamtejszą gospodarkę?
W Turcji filarami gospodarki są przemysły nowoczesne, posiadające w sobie element innowacyjności. Dla przykładu, niezwykle rozwinięty jest tam przemysł motoryzacyjny. Turcja jest najważniejszym producentem samochodów na rynek europejski. Kraj ten jest w stanie wyprodukować około półtora miliona samochodów rocznie, tylko w segmencie samochodów oso20
bowych. Co istotne, nie są to montownie, ale prawdziwe fabryki, mające swoje departamenty badawczo-rozwojowe, co buduje siatkę poddostawców i podwykonawców, również międzynarodowych. Równie silny jest w Turcji przemysł tekstylno-odzieżowy, ponieważ kraj ten posiada własne uprawy bawełny oraz długą tradycję wytwarzania materiałów. W ostatnich latach poprawiono także jakość i design produkowanych ubrań, obierając jako swoją grupę docelową klientów plus. Innym, dużym obszarem tureckiej gospodarki jest rolnictwo. Warunkuje to przede wszystkim bardzo dobry klimat, szczególnie w segmencie owoców i warzyw, ponieważ pewne gatunki roślin są w stanie owocować dwa razy do roku. Poza tym przemysł rolniczy w Turcji wspiera dość duża produkcja mleka i wyrobów mlecznych. Ogromnie ważny jest także sektor turystyczny, uznany przez rząd za sektor przemysłowy, który powinien przynieść określoną ilość dochodu. Jest on bardzo wrażliwy na wszelkiego typu zawirowania polityczno-religijne. Zamachy terrorystyczne czy zeszłoroczny pucz, choć nie dotknęły bezpośrednio obszarów wypoczynkowych, odbiły się negatywnie na wizerunku kraju i turystyki. W chwili obecnej powoli się to odbudowuje. Jakie mięso spożywają Turcy? Jak wygląda sposób jego produkcji w tym kraju?
Jak wiadomo Turcy to w większości praktykujący muzułmanie, postępujący ściśle według religijnych nakazów, co dotyczy również żywności m.in. zakazu spożywania wieprzowiny. Jedzą natomiast wołowinę i baraninę, cenią mięso czerwone w ogóle.
Jest to kraj klimatycznie bardzo odmienny od Polski, w dużej części górzysty. W związku z tym nie ma tam zbyt dużo możliwości hodowli bydła – oprócz kłopotów z pozyskaniem zielonej paszy, problematyczna jest również wysoka temperatura, która uniemożliwia zwierzętom przebywanie na pastwiskach zbyt długo. Turcy więc z jednej strony lubią mięso, z drugiej zaś mają poważne ograniczenia w jego produkcji, co powoduje, że dla klienta indywidualnego mięso jest zwyczajnie drogie. W związku z tym władze, co jakiś czas organizują przetargi na dostawę mięsa wołowego oraz żywych zwierząt. Nadrzędnym celem jest oczywiście uzupełnienie niedoborów i produkcji własnej, ale wymagają do tego swojego reżimu technologicznego oraz certyfikacji mięsa halal. Początkowo bywa to problematyczne w kwestii wejścia na rynek turecki gdyż zdarza się, że firmy nie posiadają tego typu uprawnień. Biorąc pod uwagę, że wzrasta zapotrzebowanie na mięso, zmienia się także struktura konsumpcyjna, ponieważ rodzinom z dziećmi zależy na dostępie do dobrej jakości mięsa. Czynnik jakościowy konsumpcji wewnętrznej, nie tylko mięsa jest zatem bardzo ważny. Jak aktualnie wygląda sytuacja na tureckim rynku mięsa? Jakie produkty mięsne możemy eksportować do Turcji?
Do chwili obecnej turecki rynek mięsa był i jest dość zamknięty, ponieważ za cel obrano sobie kontrolę cen. To się niestety nie powiodło, a ceny wywindowały w górę, co wzbudziło niepokój władz i duże niezadowolenie społeczne. Szczególnie w okresach świąt religijnych, podczas których większość czasu spędza się przy rodzinnym
POZNAJEMY NOWE RYNKI prostu do tego dążą, a decyzje po ich stronie zapadają szybko.
Czy we współpracy handlowej obecność tureckiego pośrednika rzeczywiście jest niezbędna?
W Turcji wzrasta zapotrzebowanie na mięso wołowe, a wraz z nim zmienia się również struktura konsumpcyjna – społeczeństwo chce mieć dostęp do wysokiej jakości mięsa
stole. Aby utrzymać rynek w ryzach, Turcy nakładali bardzo wysokie cło na europejskie mięso, otwierając rynek tylko okazjonalnie. W chwili obecnej podjęte zostały działania, które mają rynek ten całkowicie uwolnić. Turcja ogłosiła już przetargi na surowe mięso wołowe po zerowej stawce celnej i są to przetargi, do których mogą przystąpić wszyscy. Wcześniej pojawiały się sugestie by do przetargów stawali jedynie Turcy, dodatkowo istniał podział, według którego określone ilości wołowiny powinny pochodzić z konkretnych krajów Europy. Przetargi te dotyczą głównie surowej wołowiny i żywego bydła, w dużo mniejszej części przetworów. Najważniejsze, by mięso miało certyfikat halal i było następnie odpowiednio oznaczone na sklepowej półce. Co bardzo ważne, nie tylko wołowina może być eksportowana z Polski do Turcji. Sprzedajemy tam również wieprzowinę, którą wykorzystuje przemysł turystyczny, zapewniając różnorodność menu swoim gościom. Poza tym mięso wieprzowe wykorzystywane jest do produkcji konserw, które następnie są eksportowane dalej. Co z różnicami w etyce i kulturze biznesu? Czy tureckie podejście do interesów bardzo różni się od europejskiego?
Zawsze radzę wszystkim, którzy wybierają się do Turcji w celach biznesowych i zastanawiają się nad kwestiami etyki biznesu, by nie obawiali się różnic. Turcja prezentuje podejście bardzo europejskie do relacji biznesowych. Mimo, że kraj ten nie
jest jeszcze członkiem Unii Europejskiej, a uczestniczy w procesie negocjacyjnym, miał obowiązek wprowadzić harmonizację prawa gospodarczego. Dlatego tamtejsze prawo jest już bardzo zbliżone do prawa europejskiego. Taki sam jest również kodeks spółek handlowych. Stąd stwierdzenie, że Turcja oraz UE tworzą jednolity obszar gospodarczy. Z założenia więc w kraju tym nie obowiązują cła, z wyjątkiem tych produktów, które kraj chce chronić dodatkowymi ograniczeniami. Równie ważne jest nawiązanie bliższej, bardziej przyjacielskiej relacji. Nie wszystko da się załatwić za pośrednictwem poczty mailowej. Dla Turków liczy się poczucie, że oprócz biznesu, łączy ich z kontrahentem także prywatne porozumienie. Nie ma też znaczenia czy przedstawicielem z Europy jest kobieta czy mężczyzna – traktowanie jest takie samo. O powodzeniu negocjacji decyduje po prostu kompetencja. Jedną z rzeczy, o której należy pamiętać jest fakt, że struktura firm tureckich jest bardzo zhierarchizowana, a często też rodzinna. Ostatnie słowo zawsze należy do osoby najwyżej postawionej w danym oddziale lub całej firmie. Zdarza się więc, że do ostatniego momentu przed podpisaniem umowy, wprowadzane są do niej poprawki lub zmiany. Ważne jest również, by do tureckich kontrahentów podchodzić otwarcie, rozważyć zaproszenie ich do Polski. Zupełnie inaczej wygląda ich świadomość, jeśli mogą przekonać się na własne oczy jak wygląda tutejsza produkcja mięsa. Co istotne, Turcy są także bardzo dynamiczni. Jeśli rzeczywiście chcą dobić targi, to po
W Turcji zarówno eksport jak i import odbywa się głównie przez pośredników. Dotyczy to wielu gałęzi gospodarki, nie tylko przemysłu spożywczego i rolnictwa. Trzeba więc liczyć się z możliwą obecnością oraz współpracą z pośrednikiem. Ma to jednak swoje plusy, jak choćby doskonała znajomość prawa, języka czy zasad współpracy z tureckimi sieciami. O czym w żadnym wypadku nie można zapominać to kwestia doboru pośrednika – powinniśmy taką firmę szczegółowo sprawdzić, by wiedzieć że jest to wartościowy partner w transakcji. Dużym atutem dobrego pośrednika są cenne kontakty, szczególnie z przedstawicielami sieci handlowych. W jaki sposób postrzegany jest w Turcji nasz kraj oraz polskie produkty?
Wśród biznesowych środowisk tureckich Polska jest znana i oceniana bardzo dobrze. Jako jeden z niewielu krajów zachodniej Europy nie prezentujemy negatywnego stosunku do Turcji czy jej mniejszości narodowej w naszym kraju. Dodatkowo, na tle krajów europejskich Polska postrzegana jest jako państwo szybko rozwijające się, dynamiczne. Nie znaczy to jednak, że nie widzą u nas pewnych wad. Zdecydowana większość tureckiego biznesu uważa Polskę za kraj zbiurokratyzowany. Trudny do zrozumienia jest również nasz język. Chociaż w sytuacjach biznesowych można bez obaw używać języka angielskiego i nie stanowi to problemu, to język polski stanowi dla Turków bardzo trudny orzech do zgryzienia. Czy polscy producenci powinni liczyć się z poważnymi zagrożeniami we współpracy handlowej z Turcją?
W chwili obecnej w polsko-tureckiej wymianie handlowej, dotyczącej szczególnie mięsa wołowego, więcej widać szans niż zagrożeń. Od 1 stycznia 2018 r. ma zostać zniesiona zupełnie stawka celna na mięso wołowe, co otworzy rynek. Wiadomym jest, że o eksport na ten rynek zaczną walczyć kraje całej Europy, a o sukcesie zdecyduje jakość, cena oraz… posiadane kontakty. Ta ostatnia kwestia to klucz do uzyskania najbardziej lukratywnych kontaktów. Rozmawiała: red. | 3/2017
Co przyniesie KOWR? – wywiad z dyrektorem generalnym Witoldem Stroblem
Polskie Mięso: Panie dyrektorze, KOWR rozpoczął funkcjonowanie z dniem 01.09 br., proszę powiedzieć jaki jest zakres działalności nowej instytucji oraz jakie będą jej główne zadania?
Witold Strobel: Celem powołania Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa było uporządkowanie instytucji otoczenia rolnictwa w Polsce. Od 1 września 2017 r. mamy jedną agencję płatniczą, którą jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz jedną wykonawczą, którą jest właśnie KOWR. Jeśli sięgniemy do genezy powołania tej instytucji, to zgodnie z zamysłem ministra rolnictwa, ośrodek ten ma być skutecznym narzędziem do realizacji polityki rozwoju polskiego rolnictwa i wsi. Formuła istniejąca wcześniej, kiedy działały Agencja Nieruchomości Rolnych oraz Agencja Rynku Rolnego, nieco się zużyła i potrzebne były zmiany na miarę wyzwań, przed którymi stoi rolnictwo w XXI w. Chodzi między innymi o to, aby polska wieś rozwijała się coraz szybciej, na tyle by stale zmniejszał się dystans do obszarów aglomeracji miejskich. To o czym wspomniałem, stanowi pewną wizję rozwojową, ale musimy pamiętać, że zostaliśmy zobowiązani, zarówno przez ministra rolnictwa, jak i ustawę o KOWR, do realizacji określonych działań. Przede wszystkim są to zadania, które wcześniej wykonywały zniesione agencje. Od Agencji Nieruchomości Rolnych przejęliśmy cały obszar związany z zarządzaniem Zasobem Własności Rolnej Skarbu Państwa, czyli krótko mówiąc nieruchomościami rolnymi. Na 22
dziś zostało w tym zasobie 1 mln 380 tys. hektarów, z czego ponad 1 mln 50 tys. jest w dzierżawie. Zatem naszym zadaniem jest monitorowanie umów dotyczących dzierżaw oraz prowadzenie przetargów na dzierżawę gruntów. Będziemy wprowadzać zmiany do wspomnianych przetargów, na podstawie wniosków wyciągniętych w ostatnich miesiącach, kiedy weszła w życie Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Nie znaczy to, że nie zagospodarowujemy tych nieruchomości w inny sposób. Sprzedajemy rolnikom nieruchomości rolne do 2 hektarów, współpracujemy z samorządami, przekazując im nieodpłatnie grunty na realizację różnego rodzaju działań własnych. Jest tego naprawdę sporo, ponieważ w całym okresie funkcjonowania Agencji przekazaliśmy na rzecz samorządów ponad 57 tys. hektarów. Na terenach tych powstały m.in. Witold Strobel – dyrektor generalny oczyszczalnie ścieków, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa
W ostatnich tygodniach nastąpiła znacząca zmiana w strukturze instytucji wspierających rozwój polskiego rolnictwa. Od początku września swoje istnienie rozpoczął bowiem Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, zastępując funkcjonujące dotychczas Agencję Rynku Rolnego oraz Agencję Nieruchomości Rolnych. W rozmowie z dyrektorem generalnym nowego urzędu WITOLDEM STROBLEM, pytamy o genezę powstania KOWR oraz strategiczne cele na najbliższe miesiące.
WYWIAD NUMERU przepompownie, place zabaw, szkoły czy domy kultury. Udzielamy też bezzwrotnej pomocy finansowej samorządom na realizację zadań infrastrukturalnych, co cieszy się dużym zainteresowaniem. W dłuższej perspektywie czasu będziemy się zajmować urządzaniem przestrzeni produkcyjnej na wsi oraz realizować scalenia gruntów. To jest kierunek, w którym KOWR zamierza pójść w przyszłości. W jakich obszarach KOWR łączy pracę dotychczas istniejącej Agencji Rynku Rolnego oraz Agencji Nieruchomości Rolnych?
W tej chwili KOWR ma w swojej strukturze kilka pionów, które łączą działania nieistniejących już agencji. Są to: pion gospodarowania zasobem, pion rynków rolnych realizujący w części zadania zniesionej Agencji Rynku Rolnego, pion nadzoru nad spółkami. Nie wszyscy o tym wiedzą, ale istnieją tzw. spółki strategiczne (strategiczne, ponieważ dbają o bezpieczeństwo żywnościowe kraju), nad którymi KOWR sprawuje nadzór właścicielski. Jest ich 41. W chwili obecnej z nieistniejącej już Agencji Rynku Rolnego, do nadzoru doszedł Elewarr. Spółki te wykonują bardzo poważne zadania, ponieważ to właśnie w nich jest realizowany postęp biologiczny dotyczący hodowli roślin i zwierząt. Wreszcie, w pionach merytorycznych mamy pion innowacji i rozwoju, co wskazuje na przyszłościowy i rzeczowy charakter instytucji, jaką jest Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Tam realizowane są zadania dotyczące wsparcia eksportu i promocji polskich produktów rolno-spożywczych. Wszyscy wiedzą, że polska żywność jest bardzo wysokiej jakości, ale bez odpowiedniej promocji oraz poszukiwania nowych rynków zbytu, trudno będzie pokazać ten atut. Warto również wspomnieć, że KOWR dofinansowuje kampanie przygotowywane przez stowarzyszenia lub grupy producenckie, które dotyczą różnych obszarów, w tym m.in. rynku mięsa. Są to kampanie realizowane zarówno w kraju, jak i za granicą. W pionie innowacji i rozwoju będą realizowane projekty wpisujące się w strategię odpowiedzialnego rozwoju, przygotowane przez ministrów: Krzysztofa Jurgiela i Mateusza Morawieckiego. Wspólnie z ministerstwem rolnictwa oraz innymi instytucjami będziemy szukać możliwości wpisania się w tę strategię i przygotowania innowacyjnych projektów dotyczących rolnictwa i polskiej wsi.
Początki niewątpliwie bywają trudne, Pan dodatkowo zajął nowe stanowisko w dopiero powstałej jednostce – jest to tym większe wyzwanie. Jakie są Pańskie cele na najbliższe miesiące? Które obszary pracy będą dla Pana priorytetowe?
Przede wszystkim chciałbym na starcie sprawić, aby Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa był sprawną instytucją, która realizuje nałożone na nią zadania. Wymaga to sporo wysiłku organizacyjnego na samym początku, ale niewątpliwym atutem KOWR, jest doświadczona kadra. Tworzą ją osoby, które pracowały wcześniej w Agencji Nieruchomości Rolnych i w Agencji Rynku Rolnego, dlatego wiedzą w jaki sposób realizować określone mechanizmy. Chodzi jedynie o to, by z tych osób stworzyć teraz sprawną organizację, zarówno jeśli chodzi o centralę, jak i o oddziały terenowe. Ważne jest również, aby każdy rolnik i beneficjent uzyskał właściwą obsługę: przyjazną, fachową i kompetentną przy wypełnianiu wniosków, jak i w wyjaśnianiu spraw, które wydają się być zawiłe przez przepisy. Jest to tym bardziej istotne, że to zadanie postawił przed nami minister rolnictwa. Jednym z obszarów działalności KOWR jest również prowadzenie działań promocyjnych i informacyjnych produktów rolnych i żywnościowych. Proszę powiedzieć jakie środki mają zostać przeznaczone na ten cel? Czy KOWR będzie prowadził i jeśli tak, to jakie kampanie promocyjne produktów rolnych oraz spożywczych?
KOWR będzie kontynuował działania promocyjne, które prowadziła wcześniej Agencja Rynku Rolnego na rynkach krajowych i zagranicznych. Cały czas udoskonalamy aplikację „Polska Smakuje”, gdzie producenci mogą się rejestrować, a użytkownicy odnajdą interesujący ich produkt rolno-spożywczy. Oczywiście organizujemy również stoiska na różnego rodzaju targach i wystawach. Są to pawilony prowadzone wspólnie z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz KRUS-em. Wpisują się one w kalendarz najważniejszych rolniczych imprez wystawienniczych w kraju. Dużym plusem jest to, że stoisko jest organizowane wspólnie, dzięki czemu rolnik może znaleźć wszystkie informacje w jednym miejscu. Promocja wykracza również poza granice naszego kraju. Har-
monogram tego typu wydarzeń zatwierdzany jest na poziomie kierownictwa ministerstwa rolnictwa, do którego składamy propozycje. Jeździmy na różnego rodzaju targi i misje gospodarcze, szukając nowych rynków zbytu. Zależy nam na współpracy z Chinami, ponieważ jest to bardzo duży rynek. Dlatego też między innymi na targi Polagra w Poznaniu zaprosiliśmy chińskich dziennikarzy, aby jak najszerzej promować nasze produkty żywnościowe. Podczas imprez zagranicznych proponujemy polskim producentom wystawienie swoich produktów na stoisku narodowym. Bez pomocy KOWR takie działanie mogłoby być za trudne i zbyt kosztowne. Wydaje mi się, że jest to bardzo dobra forma promocji, gdyż coraz więcej przedsiębiorców się nią interesuje. Zawsze jednak pada pytanie o efekty. Na nowych rynkach przychodzą one z czasem, ale doświadczenie pokazuje, że można je uzyskać dużo szybciej. Mogę to stwierdzić chociażby po ostatnich targach na Półwyspie Arabskim, na których jeden z przedsiębiorców podpisał kontrakt na dostawę swoich produktów. Nasze produkty rolno-spożywcze będą promowane także w Kazachstanie, Niemczech i na Białorusi. Jakich zmian mogą spodziewać się rolnicy czy instytucje korzystające ze wsparcia KOWR? Jak rozłożone zostaną działania i odpowiedzialności między centralą, a oddziałami terenowymi KOWR?
Oddziałów terenowych będzie zdecydowanie więcej. Mamy 16 województw, ale utworzyliśmy 17 oddziałów. Ze względu na duży Zasób, który był administrowany w województwie zachodniopomorskim, utworzyliśmy tam dodatkowy oddział także w Koszalinie. Wszystko to dla wygody rolników. Te 17 oddziałów będzie przyjmować wnioski i prowadzić sprawy związane z obrotem czy zagospodarowaniem nieruchomości. Oprócz nich będą do dyspozycji rolników filie oraz sekcje zamiejscowe. Od stycznia uruchomimy biuro w Częstochowie, ponieważ zauważyliśmy taką potrzebę. Staramy się być blisko rolników i naszych beneficjentów. Są też takie sprawy, które realizuje tylko centrala, np. nadzór nad spółkami strategicznymi czy zadania związane ze wsparciem eksportu. Będziemy również starać się uprościć procedury, aby stały się one bardziej przyjazne dla rolników i beneficjentów. Rozmawiała: red. | 3/2017
Naturalne czy sztuczne – jaką osłonkę wybrać? W produkcji wyrobów wędliniarskich osłonki pełnią jedną z kluczowych ról - pozwalają uzyskać powtarzalny produkt wysokiej jakości, przyciągający uwagę konsumentów charakterystycznym wyglądem. Postęp w zakresie materiałów wykorzystywanych do produkcji osłonek znacznie rozszerzył możliwości ich zastosowania, jednak konsumenci wciąż nie wyobrażają sobie tradycyjnych produktów w osłonkach sztucznych. Które z nich są korzystniejsze? Czy istnieje możliwość, że osłonki naturalne zostaną w zupełności zastąpione przez osłonki syntetyczne? O tym w poniższym materiale.
produkcji, umożliwia uzyskanie wyższej wydajności, a przede wszystkim – zapewnia powtarzalność wyglądu, kształtu i smakowitości wyrobu gotowego. Szeroka gama osłonek i ciągle powiększające się możliwości ich zastosowania umożliwiają tworzenie wyrobów oryginalnych, niepowtarzalnych pod tymi względami. Zwłaszcza osłonki uszlachetniane przyprawami nanoszonym od wewnętrznej strony, dają w efekcie produkt otoczony przyprawami modyfikującymi większość cech wyrobu. Różne kompozycje przypraw umożliwiają uzyskanie wielu
kompozycji smakowych z farszu jednego rodzaju. Osłonki mają także trudną do przecenienia funkcję promocyjną. Potwierdza to m.in. widoczne ożywienie rynku związane z wprowadzeniem szytych osłonek tekstylnych. Także siatka wędliniarska, mimo że jej głównym celem jest nadanie wyrobom pożądanej formy, coraz częściej pełni funkcję ozdobną. Bez wątpienia jest to rozwojowy kierunek, gdyż dzięki nadaniu wyrobom indywidualnej formy wizualnej, dowolności kształtów i barw jest on zauważalny oraz łatwo identyfikowany przez odbiorców.
by wyprodukować dobrą wędlinę potrzebna jest bardzo dobra osłonka. Jej odpowiedni dobór ma kluczowe znaczenie dla jakości wyrobów i w znacznym stopniu kształtuje ich cechy, a w konsekwencji – wpływa na poziom akceptacji konsumenckiej. Jeśli osłonka nie będzie uwzględniać specyficznych cech wyrobu, to jakość oraz wygląd końcowy produktu mogą znacząco różnić się od oczekiwań odbiorców. Poza tym prawidłowo dobrana osłonka pozwala w pewnym zakresie ograniczyć skutki możliwych błędów ludzkich na etapie
Oferta rynkowa osłonek wyrobów mięsnych systematycznie poszerza się m.in. dzięki postępowi w technologii materiałowej z jednej strony i potrzebami wprowadzania innowacji z drugiej 24
GŁOS Z BRANŻY Oferta rynkowa osłonek wyrobów mięsnych systematycznie poszerza się m.in. dzięki postępowi w technologii materiałowej z jednej strony i potrzebami wprowadzania innowacji z drugiej. Także zmieniające się przepisy prawa żywnościowego istotnie oddziałują na rynek. W ostatnich latach byliśmy świadkami niejakiego zamieszania spowodowanego obostrzeniami w zakresie zawartości WWA w wyrobach wędzonych. Producenci zareagowali bardzo szybko oferując osłonki z naniesionym od wewnątrz preparatem dymu wędzarniczego, który uwalnia się podczas parzenia wyrobu nadając mu pożądany smak i zapach przy jednoczesnym zachowaniu norm w tym zakresie.
Osłonki naturalne Najważniejsze atuty osłonek naturalnych to przede wszystkim: jadalność, kurczliwość w trakcie obróbki cieplnej, naturalny (tradycyjny) wygląd zewnętrzny i cechy reologiczne (kruchość, łatwość gryzienia) czy łatwość wnikania składników dymu wędzarniczego. Osłonki naturalne są nie do zastąpienia w produkcji wyrobów tradycyjnych i niektórych asortymentów przetworów, np. kiełbas grillowych. Surowce do produkcji osłonek naturalnych pozyskuje się w procesie rozbioru tusz świń, cieląt, bydła, owiec i kóz, koni. Do produkcji wykorzystuje się: l kiełbaśnice, czyli jelita cienkie; l kątnice, czyli jelita ślepe; l okrężnice, czyli jelita grube; l krzyżówki wieprzowe, czyli jelito proste; l żołądki i pęcherze; l przełyki bydlęce. Należy jednak pamiętać, że niektóre tkanki pochodzące od bydła, owiec i kóz są zaliczane do grupy materiałów szczególnego ryzyka (SRM) i nie mogą być wykorzystywane do produkcji żywności. W przypadku bydła niezależnie od wieku są to: ostatni czterometrowy odcinek jelita cienkiego, jelito ślepe i krezka (rozp. Komisji UE 2015/728). Wszystkie surowce na osłonki naturalne są badane przez Inspekcję Weterynaryjną, a następnie poddawane: podziałowi, opróżnianiu z treści pokarmowej, odtłuszczaniu (kaszlowaniu), odwracaniu, szlamowaniu i płukaniu, sortowaniu i kalibrowaniu, a na koniec – konserwowaniu przez sole-
nie (jelita, żołądki) lub suszenie (pęcherze i przełyki). Kalibracja jelit jest konieczna ze względu na naturalną zmienność surowca. W miejscu gdzie jelito jest naderwane przecina się je do końca, a to powoduje powstawanie wielu krótkich odcinków. Osłonki naturalne zwijane są w pęczki po 20-50 m lub wiązane po 1025 szt., przy czym długość odcinków nie powinna być mniejsza od 0,3-1 m. Osłonki solone powinny być przechowywane w temperaturze chłodniczej (0-14°C), zaś osłonki suszone w suchych, dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Osłonki przechowywane w soli należy przed użyciem kilkakrotnie wypłukać i moczyć w zimnej wodzie przez 2-3 godziny. W przypadku zakonserwowania przez suszenie należy je namoczyć do zmięknięcia.
korzystuje się osłonki: celulozowe (w tym fibrusowe), białkowe (kolagenowe) i z tworzyw sztucznych (głównie poliamidowe). Zastosowanie polipropylenu, polietylenu, politerftelanu etylu w osłonkach powoduje nieprzepuszczalność dla pary wodnej, gazów, substancji aromatycznych, minimalizując niepożądane zmiany wyrobu. Wysoka powtarzalność jakości, trwałość przechowalnicza, aktywność technologiczna, wysoka czystość mikrobiologiczna to tylko niektóre atuty osłonek. Są oferowane w szerokim zakresie średnicy (kaliber) od 14 mm (np. kiełbaski koktajlowe) do 250 mm (np. mortadela). Występują w formie rolek, batonów marszczonych, ciętych na odcinki lub szyte w szerokiej gamie kolorystycznej (w tym bezbarwne) i są dobrze przystosowane do wykony-
Osłonki uszlachetniane przyprawami nanoszonym od wewnętrznej strony, dają w efekcie produkt otoczony przyprawami modyfikującymi większość cech wyrobu. Generalnie jelita na osłonki są bardzo dokładnie oczyszczone z treści pokarmowej, pozbawione tłuszczu i błon śluzowych, bez dziur i mają swoisty zapach. O zepsuciu się jelit zwykle świadczy jełki, gnilny lub inny obcy zapach, barwa szarozielona lub inna nietypowa, rozpadanie się. Naturalna, wysoka podatność osłonek na zepsucie, mała odporność na uszkodzenia mechaniczne, zanieczyszczenia mikrobiologiczne, krótkie odcinki i znacznie ograniczona możliwość wyboru średnicy, trudności w stosowaniu w zautomatyzowanych liniach technologicznych, a może przede wszystkim dość ograniczona podaż i wysokie koszty sprawiają, że znacznie częściej stosowane są osłonki z tworzyw sztucznych.
Osłonki sztuczne Osłonki sztuczne znane są już od ponad 100 lat. Do ich wytwarzania stosuje się materiały i tworzywa polimerowe o bardzo zróżnicowanych cechach fizyczno-chemicznych, dzięki czemu można je stosować niemal do wszystkich rodzajów kiełbas W chwili obecnej najczęściej wy-
wania nadruków powierzchniowych (np. logo producenta). Uszlachetnianie osłonek sztucznych to oprócz marszczenia, nadrukowywania i cięcia, także perforowanie (nadawanie osłonkom struktury i faktury za pomocą głowicy igłowej) oraz wiankowanie (nadanie osłonkom kształtu właściwego wyrobom takim jak salceson, pasztetowa czy metka).
Osłonki celulozowe Osłonki mogą być wytwarzane także z regenerowanej, naturalnie pozyskiwanej celulozy. Ich wysoka popularność wynika ze skuteczności, z jaką zastąpiły osłonki naturalne – wykazują się dobrą przepuszczalnością dymu wędzarniczego, powietrza i wilgoci. Z tego samego względu osłonki te nie chronią wędlin przed wysychaniem i utlenianiem. Są dość odporne na uszkodzenia mechaniczne, odporne na wysoką temperaturę, a także wykazują pewną kurczliwość, przez co doskonale nadają się do produkcji kiełbas. Właściwości użytkowe tego rodzaju osłonek mogą być dość łatwo modyfikowane, np. poprawę wytrzymałości mechanicznej można uzy| 3/2017
GŁOS Z BRANŻY Osłonki sztuczne, w porównaniu z naturalnymi, mają szereg zalet takich jak: ✔ duże możliwości kształtowania cech użytkowych, ✔ wysoka czystość mikrobiologiczna, ✔ niezmienna przepuszczalność gazów i cieczy na całej długości, ✔ neutralny zapach i smak, ✔ wygodne przechowywanie, ✔ ściśle określone i powtarzalne wymiary, ✔ dowolna długość i średnica, ✔ szerokie możliwości wykończenia powierzchni np. nadrukiem informacyjnym, reklamowym. skać przez dodatek włókien roślinnych do masy celulozowej do produkcji osłonki. Osłonki włókniste (tzw. fibrusowe) produkuje się wykorzystując technologię reorientacji włókien wiskozowych w trakcie ekstrudowania lub wplatania włókien innych materiałów. Stosowane są do kiełbas o dużej średnicy (np. mortadela) przeznaczonych do plasterkowania, tam gdzie wymagana jest bardzo duża wytrzymałość mechaniczna w czasie napełniania i obróbki cieplnej oraz zachowanie niezmienionego kształtu i wielkości. Dzięki połączeniu z innymi substancjami (np. naniesienie warstwy PVDC poprawia barierowość osłonki), uzyskuje się różne warianty osłonek o szerokim spektrum właściwości użytkowych takich jak: l kontrolowana przyczepność farszu i duża odporność na uszkodzenia mechaniczne (także po perforowaniu); l podwyższona elastyczność umożliwiająca kontrolowane przepełnienie osłonki; l łatwość zdejmowania dzięki naniesieniu warstwy impregnatu na wewnętrzną stronę osłonki; l połączenie osłonki z nieelastyczną siatką nadające oryginalny wygląd powierzchni wyrobu; l wyeliminowanie moczenia przed użyciem dzięki utrzymywaniu wilgotności; l ograniczony poślizg powierzchni ułatwiający ręczne nadziewanie; l łatwiejsza standaryzacja i uproszczenie procesu technologicznego dzięki nasączeniu osłonek preparatem dymu wędzarniczego; l skuteczna ochrona wyrobu przed drobnoustrojami, wysychaniem i utle26
nianiem, promieniowaniem UV dzięki barierowości osłonki; l szycie osłonek umożliwia uzyskanie oryginalnej, atrakcyjnej formy i wyglądu wyrobu. Osłonki na bazie celulozy przez użyciem należy moczyć w ciepłej wodzie (temp. 4050°C) przez ok. 30 min. W przypadku osłonek marszczonych lub z nadrukiem czas moczenia powinien zostać wydłużony dwukrotnie. Osłonki marszczone przeznaczone są przede wszystkim do użycia w wysoko wydajnych nadziewarkach automatycznych.
Osłonki z tworzyw sztucznych Zastosowanie syntetycznych tworzyw polimerowych w produkcji osłonek wędliniarskich zostało wywołane przez znaczny wzrost zapotrzebowania rynku na osłonki, zwłaszcza nadające się do stosowania w nowoczesnych zautomatyzowanych liniach technologicznych. Z wielu rodzajów osłonek sztucznych polimerowych oferowanych na rynku najpopularniejsze są jednoi wielowarstwowe osłonki poliamidowe PA i polietylenowe PE. Szeroki wachlarz dostępnych tworzyw i nowoczesnych rozwiązań technicznych w sferze produkcji osłonek umożliwia uzyskanie określonych cech użytkowych takich jak np. zróżnicowane związanie farszu z osłonką, możliwość marszczenia, pożądana przepuszczalność dla składników dymu wędzarniczego, barierowość, termokurczliwość. Osłonki poliamidowe jednowarstwowe nietermokurczliwe mogą być stosowane
do pakowania kiełbas do plasterkowania. Termokurczliwe używane są raczej do ogólnego stosowania zwłaszcza do kiełbas niewędzonych, poddawanych obróbce termicznej. Osłonki wielowarstwowe (trój- i pięcio-) barierowe termokurczliwe są komponowane z kilku warstw różnych tworzyw sztucznych metodą wytłaczania i rozdmuchu. Ich grubość zwykle nie przekracza kilkudziesięciu mikrometrów. Dedykowane są do produkcji wyrobów wędliniarskich z przedłużonym okresem trwałości, niewędzonych, parzonych lub sterylizowanych, takich jak: pasztetowa, metka, mortadela, a także wyrobów garmażeryjnych (np. salceson, kaszanka). W celu uzyskania elastyczności osłonki podczas napełniania wymagają przez użyciem moczenia w zimnej wodzie przez kilkadziesiąt minut. Wysoka elastyczność umożliwia 10-procentowe przepełnianie osłonki farszem. Dzięki dużej zdolności kurczenia się (ponad 15%) nadaje wyrobom zwięzłość, estetyczny wygląd i jest dość łatwo zdejmowana. Osłonka jest barierowa dla gazów oraz wody, co zabezpiecza produkty przed zmianami barwy, przejmowaniem obcych zapachów, utratą aromatu, ubytkami wagowymi, a w efekcie zapewnia długi okres przechowywania wyrobów. Osłonki są wykonywane także z politerftelanu etylu PET, taniego tworzywa powszechnie stosowanego do produkcji butelek i włókien. Jest ono absolutnie neutralne pod względem zapachu i smaku, nie przepuszcza wody i tłuszczu oraz zachowuje trwałą formę (średnicę) osłonki. Zakres termicznej odporności osłonek jest dość szeroki (od -60°C do +220°C), dlatego są odpowiednie do stosowania w przypadku wyrobów gotowanych, pieczonych, obrabianych mikrofalowo. Osłonki z politerftelanu etylu są termokurczliwe i nadają się do produkcji absolutnie cylindrycznych wędlin parzonych i gotowanych. Podczas obróbki zachowują przezroczystość i połysk powierzchni. Nadruki fleksograficzne są odporne na zadrapania i tłuszcz, a wysoka wytrzymałość na rozciąganie zapewnia niezmieniony kształt obrazu na osłonce.
Osłonki białkowe (kolagenowe) Osłonki kolagenowe wykonuje się z białka tożsamego z budującym osłon-
GŁOS Z BRANŻY ki naturalne. Pozyskuje się je z surowców pochodzenia zwierzęcego bogatych w kolagen (np. skóry bydlęce). Są jadalne i mają zastosowanie niemal do wszystkich rodzajów wędlin – cechuje je duża wszechstronność zastosowań. Nie wymagają namaczania, wykazują wysoką wytrzymałość podczas napełniania, są przepuszczalne dla dymu wędzarniczego i pary wodnej. Dzięki specjalnemu ukształtowaniu osłonki wiankowe z powodzeniem na-
batonów. Prócz tego mogą być atrakcyjnie barwione. Na rynku są dostępne także niejadalne osłonki kolagenowe o dużej wytrzymałości przeznaczone do ścisłego napełniania farszem długich batonów np. salami pleśniowego. Niektóre z osłonek wytwarzane są w kombinacji z siatkami i innymi materiałami tekstylnymi. Przyczyny popularności osłonek sztucznych wydają się oczywiste – jest to przede wszystkim ogromny potencjał w kształ-
Oferta rynkowa osłonek wyrobów mięsnych systematycznie poszerza się m.in. dzięki postępowi w technologii materiałowej z jednej strony i potrzebami wprowadzania innowacji z drugiej.
dają batonom kształt typowy dla kiełbas w osłonkach naturalnych (jelitach), co podnosi ich atrakcyjność. Jako że farsz dość mocno przylega do osłonki, jej oddzielenie bez zniszczenia wyrobu możliwe jest dopiero po zastosowaniu specjalnej obróbki. Osłonki kolagenowe, podobnie jak naturalne, są jadalne i wykazują właściwości błony półprzepuszczalnej. Są jednak znacznie lepiej dostosowane do zmechanizowanych linii napełniania i odkręcania, zdecydowanie lepiej zachowują jednorodność kształtu, rozmiaru i wielkości
towaniu ich właściwości użytkowych. I dlatego nie powinno dziwić, że osłonki naturalne przegrywają w zderzeniu z szeroką ofertą osłonek sztucznych. Trudno oczekiwać, aby przy obecnym poziomie wielkości produkcji masarskiej możliwe było zaspokojenie potrzeb przemysłu wyłącznie przez osłonki naturalne. Znaczenie mają także koszty ich wytworzenia. Na wzrost wykorzystania osłonek sztucznych składa się także rosnąca sprzedaż wędlin plasterkowanych. Konieczność utrzymywania stabilnej jakości wyrobów, wysokiej
powtarzalności i optymalizacji kosztów produkcji zmusza producentów do poszukiwań optymalnych osłonek, które z jednej strony pozwolą usprawnić produkcję wędlin, a z drugiej stworzą warunki do innowacji i umożliwią ekspansję rynkową. Dlatego trendy w technologii osłonek wędliniarskich dotyczą łączenia materiałów o zróżnicowanych właściwościach w celu wytworzenia nowych rodzajów osłonek, cechujących się dużą barierowością, wytrzymałością mechaniczną w szerokim zakresie temperatury i ciśnienia, o dobrych właściwościach obkurczających. Przeprowadzenie procesu wyboru optymalnej osłonki dla wyrobów wędliniarskich nie jest sprawą łatwą. Od technologa wymaga uwzględnienia bardzo wielu silnie zróżnicowanych czynników, w tym specyficznych warunków prowadzenia produkcji i asortymentu zakładu. Podaż osłonek naturalnych zaspakaja tylko niewielką część potrzeb przemysłu mięsnego. Osłonki sztuczne zaspakajają potrzeby wynikające z dużej różnorodności produktów i warunków prowadzenia marketingu. Ale raczej trudno wyobrazić sobie rynek pozbawiony wyrobów w osłonkach naturalnych. Uniwersalność, jadalność, wygląd są dla tradycjonalistów argumentami nie do przebicia i w ich opinii, tradycyjna, „prawdziwa” kiełbasa może być tylko w osłonce naturalnej. dr hab. inż. Dariusz M. Stasiak Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie
Czas na niurou! Majowa decyzja OIE, przyznająca Polsce status negligible risk BSE, potwierdzona Decyzją Wykonawczą Komisji Europejskiej, otwiera przed polskimi producentami wołowiny (chiń. niurou) nowe możliwości eksportowe. Bardzo obiecującym rynkiem są Chiny. Jednak by odnieść sukces w tym kraju, należy zmienić sposób myślenia i przestawić się na chińską nutę. Przygotowaliśmy krótki przewodnik po tamtejszym rynku.
Ani dobrostan, ani standaryzacja O potencjale chińskiego rynku wołowego mówi dana dotycząca wzrostu importu w latach 2010-2015. W tym okresie import wołowiny wzrósł o 1600%. Za ten imponujący wynik odpowiadają chińskie hodowle 28
1990 r. 0,65 kg
2017 r. 3,95 kg
2025 r. 4,6 kg
Spożycie wołowiny kg/per capita w Chinach
bydła oraz produkcja wołowiny, które nie są prowadzone z zachowaniem zasad dobrostanu ani też w stopniu zbliżonym do wysokich standardów hodowli. W chińskiej hodowli bydła i przetwórstwie nie istnieje pojęcie dobrostanu, standaryzacji, czy też identyfikowalności mięsa. W rezultacie produkty tego sektora, trafiają głównie na rynek krajowy lub azjatycki - do kraju, w którym poziom produkcji jest zbliżony lub taki sam jak za Wielkim Murem. Problemem chińskiej wołowiny jest przede wszystkim jej niska jakość, a ta bierze się z niskiej jakości genetycznej stad. Ponadto, hodowle są rozproszone i, jak można wyczytać z analiz chińskich służb weterynaryjnych, w wielu przypadkach poza jakąkolwiek kontrolą. Do tego produkcja przebiega, zdaniem chińskiego rządu, daleko od standardów ochrony środowiska. Chińscy politycy, chcąc zmienić sposób produkcji wołowiny, od ponad roku nawołują do rezygnacji z jedzenia tego rodzaju mięsa, a jeśli już to do wybierania przez konsumentów produktów, które
Średnia cena ustalona na podstawie danych z 50 największych chińskich miast
Udziec wołowy: 1kg 67,34 juanów =36,36 zł
Źródło: National Bureau of Statistics of China
7,9 mln ton
Roczne spożycie wołowiny w Chinach w 2017 r. (prognoza USDA)
Źródło: OECD Data, Meat Consumption
hińczycy jedzą praktycznie wszystkie elementy wołowe. Kuchnia chińska pełna jest przepisów, których głównym składnikiem jest mięso wołowe, jego podroby lub inne elementy bydła. Każda chińska restauracja posiada w swoim menu, co najmniej kilka potraw z wołowiny, począwszy od przystawek poprzez dania główne, a na zupach kończąc. Są również i takie, które jedynie z takich dań słyną. Wołowina (牛肉 niúròu, czytaj: nioł roł) nie jest mięsem tzw. pierwszego wyboru. Wyprzedza ją drób oraz wieprzowina. Wołowina przegrywa głównie ze względu na cenę, jak i niską podaż. Co ciekawe, trend wysokich cen dotyczy także innych produktów pochodzących od krów, takich jak mleko, które po zielonej herbacie jest niemal napojem narodowym. Bydło i pochodzące z niego produkty w Chinach uważane są za drogie i generalnie plasują się, według naszej metodologii, w kategorii premium. Wspomniane mleko zrobiło tam zawrotną karierę dzięki Nowozelandczykom i Francuzom, którzy w latach 90-ych XX wieku pokazali Chińczykom, co można z niego zrobić (jogurty, masło, sery). To właśnie nowozelandzcy mleczarze ustalili wysoką cenę mleka w Państwie Środka (na poziomie średnim 10 juanów za 1 litr, czyli ok. 5 zł), która utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Ten trend idealnie pokazuje, że Chińczycy są otwarci na nowości i są w stanie za nie zapłacić więcej niż przeciętnie.
zostały wyprodukowane zgodnie zasadami ochrony środowiska i zasadami dobrostanu. Ta negatywna kampania zrodziła pomysł u deputowanych Ogólnochińskiego Zgromadzania Przedstawicieli Ludowych (chińskiego parlamentu), by przygotować zmiany w prawie, które będą wspierać produkcję ekologiczną, zgodną ze standardami. Taka regulacja ma zostać uchwalona przez OZPL w marcu 2018 roku. Szczegóły ustawy nie są jednak znane. Gdyby nawoływania polityków zostały zamienione w prawo, to chińskie władze otworzą własny sektor mięsny, w tym wołowy, na wysokiej jakości produkty. Niewątpliwie, polskie przedsiębiorstwa mięsne, specjalizujące się w produkcji wołowiny, znajdą dla siebie niszę.
Jak sprzedawać? Polskie firmy, co pokazuje praktyka, dążą w relacjach z chińskim partnerem do zrobienia interesu. Tymczasem naturalnym chińskim sposobem działania w biznesie
GŁOS Z BRANŻY jest hezuo (合作 hézuò czytaj: he dzu ło), czyli współpraca, której istotą jest myślenie co najmniej w perspektywie średniookresowej (minimum 10 lat), a najlepiej myślenie długookresowe. Nie należy dążyć więc do zrobienia interesu, ale do nawiązania i rozwoju wspólnego przedsięwzięcia. Tylko takie nastawienie pozwoli zbudować
potrawa w chińskiej mentalności nie oznacza potrawy mięsnej, ale warzywną, mączną lub po prostu ryż. Te historyczne doświadczenia rzutują na kształtowanie zasad polityki rolnej i żywnościowej przez każdy chiński rząd od 1978 roku, czyli okresu, gdy rozpoczęła się epoka Deng Xiaopinga, który dokonał kaifeng (开放 kāifàng, czytaj
Problemem chińskiej wołowiny jest przede wszystkim jej niska jakość, a ta bierze się z niskiej jakości genetycznej stad. guanxi (关系 guānxi, czytaj: głansi), a także jednocześnie budować fundamenty swojej ekonomicznej i marketingowej obecności na chińskim rynku. Błędne jest też myślenie, o tym, czego Chińczycy oczekują. Większość polskich firm stykających się z chińskim rynkiem uważa, że model sprzedaży i marketingu stosowany na rynku unijnym sprawdzi się również w Chinach. Tymczasem wcale tak nie jest. Polityka chińskiego ministra rolnictwa, a ściślej chińskiego rządu, w zakresie produkcji zwierzęcej (i w ogóle rolno-spożywczej) opisana jest w kilku dokumentach o randze strategii. W żadnym z nich nie ma mowy o wołowinie, drobiu, wieprzowinie czy innym rodzaju mięsa. Celem polityki chińskiego rządu nie jest zapewnienie Chińczykom tychże mięs, ale białka zwierzęcego. Chiny choć mają duże zasoby białka roślinnego (głównie z soi), to w przeszłości wielokrotnie cierpiały na brak białka zwierzęcego. Jego niedostatek, przy ograniczonych ilościach innych środków żywnościowych, prowadził do chorób, klęsk głodu i śmierci setek tysięcy, a nawet milionów Chińczyków. Ostatnie tak bolesne doświadczenie, które jest wciąż bardzo żywe w świadomości Chińczyków, wiąże się z planem reform Mao Zedonga z okresu Wielkiego Skoku oraz Rewolucji Kulturalnej. Wciąż żyje liczne pokolenie, które pamięta głód, jaki miał miejsce w tych okresach. W ciągu pięciu tysięcy lat istnienia Chin, państwo to miało epoki świetności, (np. żyło się dostatnio w epoce Dynastii Tang), ale więcej było w historii ciemnych okresów. Dlatego też nie bez powodu słowo cai (菜 cài, czytaj: cchaj) znaczący jedzenie, danie,
kchaj feng) czyli wielkiego otwarcia Chin na świat. W strategiach rządowych dotyczących żywności podkreśla się, że celem państwowej polityki rolnej jest produkcja zwierzęca, mająca na celu pozyskanie białka zwierzęcego w postaci wołowiny, wieprzowiny, drobiu, ryb itp. Firmy zagraniczne z sektora mięsnego, które myślą o zdobyciu chińskiego rynku, nie powinny budować swoich planów
zarówno do rządu, jak i do rynku. W konsekwencji tego, wymóg jakości jako warunku sine qua non bezpieczeństwa żywności, jest szeroko i szczegółowo opisany w ustawie z 28 lutego 2009 roku Prawo Chińskiej Republiki Ludowej o bezpieczeństwie żywności. Akt ten 24 kwietnia 2015 roku w związku z aferami mlecznymi i mięsnymi został zmieniony oraz wprowadzono w nim ostrzejsze wymagania w zakresie jakości oraz bezpieczeństwa produktów. Warto podkreślić, że Chińczycy są pragmatyczni. W swoim systemie ochrony bezpieczeństwa żywności przejęli wiele rozwiązań od Nowozelandczyków, Europejczyków i Amerykanów oraz wymyślili własne mechanizmy. W efekcie posiadają jeden z najbardziej zbiurokratyzowanych na świecie systemów nadzoru i weryfikacji produkcji żywności oraz wprowadzania jej na rynek. Procedura rejestracyjno-weryfikacyjna produktu mięsnego (mięso, przetwory mięsne) związana z wejściem na chiński rynek, zajmuje przedsiębiorstwu mięsnemu średnio 2 lata. Należy pamiętać, że nie można się w żaden sposób pomylić w dokumentacji, bo nawet tzw. błąd literowy, który w polskich warunkach można dość łatwo i prosto
Naturalnym chińskim sposobem działania w biznesie jest hezuo (合作 hézuò czytaj: he dzu ło), czyli współpraca, której istotą jest myślenie co najmniej w perspektywie średniookresowej - minimum 10 lat.
na ten rynek w zakresie „zrobienia interesu”, ale „przedsięwzięcia”, którego sednem jest dostarczenie chińskim konsumentom najwyższej jakości białka zwierzęcego w postaci najwyższej jakości wołowiny, wieprzowiny, czy drobiu. Sztandarowym przykładem takiego myślenia, wyrażonym w odpowiednio skonstruowanych strategiach marketingowych (pod chińskiego partnera i konsumenta) są strategie producentów z Nowej Zelandii, Australii, Niemiec, USA, Brazylii, Hiszpanii, Rumunii, czy co ciekawe nawet Rosji (w zakresie produkcji trzody chlewnej na obszarze Chin w ramach joint venture). Rząd w Pekinie wyczulony jest na jakość produkowanego mięsa. W przeszłości afery z zanieczyszczonym mlekiem oraz mięsem mocno nadszarpnęły zaufanie Chińczyków
naprawić, w chińskich realiach jest równoznaczny z upadkiem procesu rejestracyjnego oraz rozpoczęciem procedury od nowa.
Bez produktów dla dzieci? Zakład mięsny, który myśli o ekspansji na chiński rynek, powinien także unikać reklamowania swoich produktów jako dobrych dla dzieci. Firmy i produkty mięsne w Chinach rejestrują Państwowy Urząd Nadzoru Jakości, Inspekcji i Kwarantanny (AQSIQ) oraz w Państwowy Urząd ds. Certyfikacji i Akredytacji (CNCA). Produkt mięsny dla dzieci będzie musiał przejść odrębną procedurę w każdym z nich. | 3/2017
GŁOS Z BRANŻY działania na chińskim rynku dla firm zagranicznych) ani też joint venture, spółdzielnia lub spółka kapitałowa. Jedynym wyjątkiem, kiedy wolno pokazywać na chińskim rynku chińskim partnerom, konsumentom zalety niezarejestrowanego produktu są chińskie targi.
Konsumenci warci 20 mld dolarów
Chińskie hodowle bydła są rozproszone i, jak można wyczytać z analiz tamtejszych służb weterynaryjnych, w wielu przypadkach poza jakąkolwiek kontrolą
Należy pamiętać, że jeśli dany produkt, wprowadzany na chiński rynek, w kraju macierzystm lub na innych rynkach jest (lub był) sprzedawany jako produkt dla dzieci, to ten fakt będzie trzeba ujawnić w dokumentacji rejestracyjnej. Ukrycie tego faktu skutkuje – w najlepszym razie – zamknięciem na jakiś czas dostępu do chińskiego rynku. Ten wymóg transparentności jest skutkiem afery z mlekiem w proszku, które zostało zanieczyszczone melaminą, a które doprowadziło do śmierci kilkudziesięciorga dzieci, a ponad 300 tys. dzieci uległo zatruciu. Od tamtego czasu cała żywność dla dzieci podlega szczególnemu reżimowi kontrolno-weryfikacyjnemu, co jest zresztą szczegółowo opisane w ustawie Prawo Chińskiej Republiki Ludowej o bezpieczeństwie żywności. Wiele firm, myśląc o maksymalizacji efektów swoich działań biznesowych, popełnia najprostszy błąd, polegający na nie zapoznaniu się z prawem chińskim, bezpośrednim przystąpieniu do internetowej rejestracji w systemie AQSIQ. Następnie okazuje się, że nie posiadają właściwych dokumentów, a żądania organów administracji ds. bezpieczeństwa żywności, co do podania szczegółowych informacji na temat receptur, traktują wręcz spiskowo i wrogo. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by sprzedawać własne produkty jako atrakcyjne dla dzieci, bo ktoś dojrzał w tym w Chinach niszę rynkową. Taki plan biznesowy musi jednak uwzględnić konieczność dokładniejszego przedstawienia jakości oraz 30
Myśląc o Chinach nie należy zapominać, że Państwo Środka to także rynek halal. Choć populacja muzułmanów stanowi jedynie 2% wszystkich Chińczyków (ok. 28 mln ludzi), to nie jest to wcale mały rynek. Obecnie wycenia się go na 20 mld dolarów. Należy podkreślić, że aktualnie lansowana przez chińskich przywódców politycznych
Chiny posiadają jeden z najbardziej zbiurokratyzowanych na świecie systemów nadzoru i weryfikacji produkcji żywności oraz wprowadzania jej na rynek.
budowy składnikowej oferowanego produktu. Chińskie prawo nie stosuje w tym zakresie żadnych wyjątków i wszystkie firmy (chińskie oraz zagraniczne) traktowane są jednakowo.
Zgodnie z ekologią i dobrostanem Lżejsze podejście organów administracji sanitarno-weterynaryjnej być może rozpocznie się od przyszłego roku. Otóż podczas tegorocznego posiedzenia OZPL deputowani zgłosili postulat, aby prawnie wymusić na szeroko pojętej produkcji mięsnej, produkcję jedynie według standardów jakościowych, a szczególnie ekologicznych. Należy pamiętać, że zgodnie z chińskim prawem dopóki produkt nie zostanie zatwierdzony, nie można kolportować na jego temat akcji informacyjnych w postaci promocyjnej i marketingowej (drukowanych, elektronicznych). Nie może tego robić Representative Office (najprostsza forma
koncepcja gospodarcza „jeden pas i jedna droga” (一带一路 yīdài yīlù czytaj: i daj i lu) nie ma jedynie na celu szybkiej wymiany towarów między Chinami a Europą, ale postrzega się tą idę również jako wektor przyspieszenia wzrostu globalnej konsumpcji halal, ponieważ ten szlak transportowy znacznie obniża koszty produkcji i transportu lądowego pomiędzy Azją, Europą a Bliskim Wschodem oraz Afryką. Wystarczy podać, że handel żywnością pomiędzy Chinami, a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w 2016 roku wyniósł 46,4 mld dolarów, z czego większość stanowiła produkcja halal. Zwiększający się wewnętrzny popyt na zwykłe artykuły rolno-żywnościowe w tym również produkty halal służy do osiągnięcia celu chińskiego rządu: budowaniu wiarygodności na szeroko pojętym globalnym rynku żywności. W obszarze mięsnym polskie przedsiębiorstwa mięsne mają dobrą ofertę i są konkurencyjne. Pytanie tylko, czy będą potrafiły wykorzystać nadarzającą się okazję. Jacek Strzelecki
Polski producent taśm modularnych Modernplast to firma, która produkuje wysokiej jakości taśmy modularne w Polsce. Nasze taśmy pracują w najtrudniejszych warunkach. Ich jakość i niezawodność jest uznana nie tylko wśród polskich ale również europejskich odbiorców. Dbamy o to aby nasi klienci byli zadowoleni z naszych taśm poprzez stosowanie najnowocześniejszych technologii produkcji. Nasze produkty charakteryzują się nie tylko wysoką jakością, ale również posiadają wszelkie niezbędne atesty do kontaktu z żywnością. Wykonujemy audyty w zakładach mięsnych celem odpowiedniego doboru, optymalizacji kosztów zakupów przy zachowaniu najwyższych standardów jakości taśm oraz wyeliminowania przestojów w zakładach. Świadczymy całodobowy serwis montażu i dostaw taśm modularnych. Taśmy modularne w zakładach mięsnych W zakładach mięsnych taśmy modularne są wykorzystywane głównie przy bezpośrednim ich kontakcie z mięsem, na etapie rozbioru i dzielenia mięsa. Również tam , gdzie spotykamy wykrawanie na taśmie modularnej , podczas trymingu, konfekcji, oraz przy transporcie kości i odpadów. Cały system transportu między stanowiskowego oraz transport opakowań pojemników po stronie „czystej” i „brudnej” odbywa się przy udziale taśm modularnych. Taśmy modularne w przemyśle mięsnym narażone są na działanie wielu czynników powodujących ich zużywanie się takich jak np cięcie nożem bezpośrednio na taśmie, tarcie przy transporcie pojemników, uderzenia (wymagana duża udarność taśmy) przy transporcie kości, chemia używana podczas mycia i pianowania, duża wilgotność, niskie temperatury. Te czynniki przy złym doborze taśm modularnych do danych aplikacji mogą prowadzić do zbyt szybkiego ich zużycia a nawet do sytuacji awaryjnych w zakładach produkcyjnych. Firma Modernplast chcąc spełnić wymagania klientów świadczy pomoc inżynierską. Wykorzystujemy wieloletnie doświadczenie w celu umiejętnego dobrania rodzaju taśmy do indywidualnych potrzeb klienta. Współpracujemy z firmami projektującymi pojedyncze przenośniki jak i całe linie technologiczne, w tym np. linie rozbiorowe mięsa. Często współuczestniczymy w procesie projektowania linii rozbiorowych. Zdarza się, że podpowiadamy generalnemu wykonawcy właściwą koncepcję wykonania danego transportu. Kładziemy przy tym nacisk na odpowiednio efektywny, wydajny rodzaj pracy taśmy przenośnikowej, ponieważ system oparty na pracy taśmy modularnej można oprzeć na wiele sposobów. My akcentujemy zawsze ten wariant, który wpływa na bezawaryjność całego systemu transportu, opartego na zastosowaniu w nim taśm modularnych.
Taśma modularna jako przenośnikowa taśma transportująca w bezpośrednim kontakcie z żywnością, w tym z mięsem jest rozwiązaniem stosunkowo nowym. Obecnie jest to jednak kierunek dominujący w nowoczesnych realizacjach linii rozbiorowych. Taśma modularna wypiera w coraz większym stopniu transport towaru przy pomocy innego rodzaju taśm przenośnikowych jak chociażby taśmy typu lekkiego (PVC, PU + tkaniny poliestrowe), czy też taśmy pełne stalowe - trudne do umycia i tym samym przyczyniające się do trudności w zachowaniu higieny. Stosunek ceny do jakości Chcielibyśmy zwrócić uwagę na aspekt oszczędnościowy wymiany innych taśm modularnych na taśmy naszej rodzimej produkcji. Istnieją odpowiednie wyliczenia wykonane przez niektórych naszych klientów, którzy zdecydowali się na przejście na taśmy naszej produkcji mówiące o tym, że w cyklu rocznym przyniosło im to spore około 45% - obniżenie kosztów wymiany taśm. Szczególnie jest to widoczne w przypadku tzw. dynamicznych rozbiorów potokowych, gdzie rozbiór mięsa odbywa się bezpośrednio na taśmie transportującej. Jest to rozbiór najbardziej wydajny, ale jednocześnie wymagający częstszych wymian taśm modularnych. W większości zakładów mięsnych pracują równolegle obok siebie taśmy zachodnich producentów oraz taśmy naszej produkcji. Łatwo wówczas porównać te taśmy do siebie pod względem np czasu eksploatacji. Zdaniem użytkowników nie ma widocznej różnicy pod tym względem. Czasami można nawet zaobserwować, że taśmy produkcji Modernplast pracują dłużej. Podczas stosownego audytu nasi pracownicy są w stanie przeprowadzić inwentaryzację taśm modularnych i wspólnie z klientem możliwe jest wówczas wyliczenie oszczędności, które mogłyby powstać przy zamianie taśm funkcjonujących do tej pory na taśmy produkcji Modernplast. Taka zamiana w zdecydowanej większości nie stanowi problemu dla pracowników działu technicznego. W sytuacjach trudnych pomagamy klientom sprostać zadaniu. Firmę Modernplast tworzy młody zespół nieprzeciętnych ludzi. Wsparcie inżynierów, szybka i profesjonalna obsługa biura, opieka przedstawicieli handlowych, a przy tym szybkie terminy realizacji oraz konkurencyjne ceny naszych produktów, pozwalają nam być dobrym partnerem i wsparciem dla utrzymania ruchu przemysłu mięsnego! Kontakt: Marcin Maciejewski Ul. Borowikowa 6 86-065 Łochowice Tel/Fax: +48 52 329 20 46 Tel.kom. +48 798 997 290 www.modernplast.pl
Jakie są europejskie plany promocji żywności? Polityka Unii Europejskiej związana z promocją żywności i produktów rolno-spożywczych jest bardzo aktywna, zarówno jeśli chodzi o środki wykorzystywane w krajach trzecich, jak również w krajach członkowskich. Jakie rynki będą priorytetowe dla sektora promocji UE? Które produkty znajdą się w na liście promowanych wyrobów? Do rozmowy na ten temat zaprosiliśmy DANIELA ROSARIO, jednego ze współpracowników Phila Hogana, pracującego w dziale promocji KE.
Daniel Rosario: Plany promocyjne Unii Europejskiej, opierają się w dużej mierze na programach promocji współfinansowanych z funduszy UE. Zostały one stworzone przede wszystkim w celu wspomagania europejskiego sektora rolno-spożywczego, nie tylko w zwiększaniu konsumpcji, ale również zdobywaniu nowych rynków zbytu na coraz bardziej konkurencyjnym rynku światowym. Najnowsza wersja polityki promocyjnej UE weszła w życie w grudniu 2015 r., otrzymując znacznie większy budżet niż w latach poprzednich, zwiększając go od 60 milionów euro rocznie do 200 milionów euro w roku 2019. Ponadto, wzrosła także kwota pieniędzy pochodzących z UE, w porównaniu z rokiem poprzednim, która może być przeznaczona na pokrycie 70% kosztów wydanych na kampanie prowadzone przez organizację z jednego kraju członkowskiego lub 80% w przypadku programów opracowanych wspólnie przez organizacje z kilku krajów bądź organizację na szczeblu europejskim. Finansowanie kampanii kierowanych do krajów spoza Unii wynosi 80% z budżetu UE, natomiast w przypadku tzw. środków kryzysowych kampanie mogą otrzymać dofinansowanie z kasy UE na poziomie 85%. Nowe przepisy, o których wspomniałem, są również dużo prostsze to Komisja podejmuje ostateczną decyzję w sprawie kwalifikowalności kampanii, nie zaś wspólnie KE i władze krajowe, jak miało to miejsce w przeszłości. Aby móc zakwalifikować się do wsparcia UE, kam32
Polskie Mięso: Proszę powiedzieć, jak wyglądają plany promocji UE na najbliższe lata, w szczególności dla produktów spożywczych?
Europejska promocja skupi się także na produktach, które aktualnie znajdują się w trudnym położeniu, takich jak mięso wołowe czy wieprzowina
panie powinny być bardziej ukierunkowane na działalność gospodarczą, która zapewni lepszy zwrot z inwestycji. Innym aspektem działalności promocyjnej KE jest wspólna promocja związana z targami i misjami handlowymi. KE pomaga unijnym producentom produktów rolno-spożywczych promować swoje przedsiębiorstwa poza UE, poprzez wspólne misje na całym świecie, m.in. pod przewodnictwem Phila Hogana. Do chwili obecnej wizyty te obejmowały Kolumbię, Meksyk, Chiny, Japonię, Wietnam, Singapur, Indonezję oraz Kanadę, a także Iran i Arabię Saudyjską. Komisarzowi nieustannie towarzyszą w tych podróżach przedstawiciele europejskiego przemysłu spożywczego, którzy korzystają z pojawiających się tam możliwości współpracy.
Które z europejskich produktów spożywczych będą promowane w niedalekiej przyszłości i dlaczego?
Każdego roku cele polityki promocyjnej są nieco inne, a opierają się na konkretnym programie prac na najbliższe 12 miesięcy. Ma to na celu zapewnienie sprawiedliwego rozłożenia środków i potwierdzenie, że wsparcie promocyjne skupia się na tych obszarach branży rolno-spożywczej, które w danym momencie najbardziej tego potrzebują. Ma to również na celu zapewnić, by roczny podział pomocy między danymi sektorami był proporcjonalny do ich potrzeb. Program na rok 2018 jest dopiero w przygotowaniu, jednak na rok 2017 przewidziano skoncentrowanie się na kilku konkretnych obszarach, jakimi są choćby zwiększenie liczby działań skierowanych do krajów spoza UE,
ko zależy od kwalifikowalności wniosków przedstawianych ze wszystkich państw członkowskich UE. Jeżeli chodzi o nakłady finansowe, to zostaną one dopasowane do wybranych kampanii, uwzględniając nacisk na aspekty istotne w rozumieniu interesu całego sektora spożywczego Europy.
W dalszym ciągu istotny nacisk położony zostanie na zwiększanie świadomości, co do realizacji zasad zrównoważonego rolnictwa
gdzie istnieje największy potencjał wzrostu, w oparciu o ocenę prawdopodobnych możliwości handlowych, biorąc również pod uwagę wpływ istniejących lub przyszłych umów o wolnym handlu. Poza tym, w obrębie samej UE, chcemy skoncentrować się na komunikowaniu wysokich standardów europejskich produktów, zwracać uwagę na europejskie systemy jakości oraz produkcję ekologiczną. Równie ważnym aspektem jest koncentracja na sektorach, w których aktualnie sytuacja jest trudna, dotyczy to między innymi rynku mleka, mięsa wieprzowego oraz mięsa wołowego, ze szczególnym naciskiem na kraje spoza UE. W dalszym ciągu
Które kraje lub światowe rynki są najważniejsze z punktu widzenia europejskiej promocji? Dlaczego UE zdecydowała się na promocję w tych właśnie krajach?
Założeniem działań na 2017 rok była koncentracja promocji na tych rynkach, których potencjał eksportowy jest największy. Według opinii KE są to Chiny, Japonia, Azja Południowo-Wschodnia w ogólnym ujęciu, Ameryka Północna, Bliski Wschód oraz Afryka. Wybór tych regionów nie był
Opracowywany w tej chwili roczny program prac zawiera także główne kryteria oceny, według których oceniane będą poszczególne wnioski. Wymagane jest by wniosek
W obrębie samej UE, chcemy skoncentrować się na komunikowaniu wysokich standardów europejskich produktów, zwracać uwagę na europejskie systemy jakości oraz produkcję ekologiczną. przypadkowy, a ocena oparta była głównie na wskaźnikach makroekonomicznych potencjalnych rynków, na możliwości zawarcia umów o wolnym handlu z określonymi krajami, a także ujęła stopień dopasowania
Według opinii KE największy potencjał eksportowy tkwi w Azji Południowo-Wschodniej w ogólnym ujęciu, Ameryce Północnej, Bliskim Wschodzie oraz Afryce. chcemy kłaść także nacisk na zwiększanie świadomości, co do realizacji zasad zrównoważonego rolnictwa w UE.
Według jakich kryteriów wybierane będą kampanie promocyjne? Które z nich mają największe szanse na dofinansowanie?
przepisów dotyczących zdrowia zwierząt i roślin do wymagań UE (tzw. bariery fitosanitarne). Program na rok 2018 nie został jeszcze ustalony, jednak prawdopodobnie będzie równie szeroki jak w roku 2016. Objął on wtedy 32 kraje spoza Unii, co jest znaczącym wynikiem w porównaniu do poprzedniej polityki promocyjnej, która objęła 23 kraje. Czy UE będzie współfinansowała kampanie promocyjne pochodzące z krajów członkowskich? Jakie środki zostaną przeznaczone na ten cel?
Jak wspomniałem wcześniej plan na rok 2018 nie został jeszcze przyjęty. Wszyst-
zawierał odpowiedni harmonogram oraz, w przypadku dotacji, maksymalną stopę wkładu finansowego UE. Należy pamiętać o tym, że program opracowywany jest dopiero po złożeniu wniosków ze wszystkich państw członkowskich UE. W dalszym ciągu trwa ocena wniosków, które wpłynęły w tym roku. Z pewnością zostaną podane do publicznej wiadomości w odpowiednim momencie. Jak UE ocenia europejski i światowy rynek żywnościowy? Jakie są jego największe potrzeby w Pana ocenie?
Komisja Europejska przeprowadza przede wszystkim gruntowną analizę ekonomiczną i polityczną każdego potencjalnego rynku produktów rolno-spożywczych. Bardzo istotna jest duża konkurencyjność na światowych rynkach żywności, dlatego UE skupia się na wyróżnianiu swoich produktów oraz promowaniu ich wysokiej jakości. Trudno wskazać jest jednoznaczne potrzeby w tym obszarze. Z pełną stanowczością mogę powiedzieć, że będą różniły się one od siebie w zależności od uwarunkowań specyficznych dla danego kraju. Ważne jest jednak, by skutecznie te potrzeby rozpoznawać i starać się je efektywnie zaspokoić. Rozmawiała: red | 3/2017
„Wołowe triki i techniki” podbijają internet! Nowy projekt Związku Polskie Mięso pt. „Wołowe triki i techniki” to nietypowa forma promocji polskiego mięsa wołowego, która odbywa się w jednym z najpopularniejszych mediów społecznościowych – YouTube. Seria krótkich, interesujących filmików na temat mięsa wołowego, to unikalne źródło wiedzy zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów kulinarnych wrażeń.
ykorzystując ogromną popularność trendów gastronomicznych, obecnych we wszystkich mediach tradycyjnych, Związek Polskie Mięso przygotował kampanię promocyjno-informacyjną dla najsłabiej eksponowanego na krajowym rynku mięsa - wołowiny. Działanie „Wołowe triki i techniki” to cykl 15 filmików kulinarnych, które zostały opublikowane na platformie Youtube.pl – najbardziej popularnym i nośnym kanale społecznościowym w Polsce. Głównymi celami nowej strategii medialnej ZPM było przekazanie konsumentom rzetelnych informacji, obalających mity na temat polskiego mięsa wołowego, a także zaprezentowanie walorów odżywczych wołowiny, sposobu jej produkcji, hodowli bydła oraz przydatnych porad kulinarnych. Opracowaną i zrealizowaną przez ZPM serię filmików określić można jako pierwszy w polskim internecie, multimedialny przewodnik po krajowej wołowinie. Każdy z od-
Konferencja prasowa promująca projekt "Wołowe triki i techniki" odbyła się w restauracji Ed Red w Warszawie – jednej z niewielu serwujących wyłącznie polską wołowinę
Kadr z czołówki zapowiadającej każdy odcinek serii „Wołowe triki i techniki” promuje krajową wołowinę
Spotkanie Rady ZPM z Ministrem Rolnictwa oraz Głównym Lekarzem Weterynarii Straty finansowe oraz wizerunkowe, związane z ewentualnym wycofaniem z rynku produktów mięsnych w związku z wykryciem w stadzie pochodzenia wirusa ASF, były jednym z punktów rozmowy członków Rady Związku Polskie Mięso z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Głównym Lekarzem Weterynarii, którzy przyjęli zaproszenie prezesa ZPM Witolda Choińskiego do udziału w Posiedzeniu Rady.
cinków prezentuje inny element kulinarny tego rodzaju mięsa, rozszerzając świadomość widzów nie tylko o aspekty związane z gotowaniem, ale również edukując ich w zakresie konkretnych ras bydła mięsnego czy sposobu hodowli. Nad merytorycznym aspektem całości czuwał zarówno Związek Polskie Mięso, jak również szef kuchni Marcin Budynek, specjalizujący się w przygotowywaniu potraw mięsnych, który jednocześnie był gospodarzem każdego odcinka. Dla uzyskania jak najlepszego efektu wizualnego filmy opublikowane w ramach projektu „Wołowe triki i techniki”, wykorzystują najnowsze osiągnięcia w przekazie multimedialnym, a ich narracja odwołuje się bezpośrednio do emocji widzów. Konstrukcja filmowa zrealizowanych odcinków, opiera się także na innowacyjnym budowaniu historii obrazem. Wszystkie te czynniki tworzą razem odpowiedni, pozytywny przekaz, który zachęca oglądających do rozwijania swoich umiejętności kulinarnych oraz poszukiwania nowych smaków. Kanał Związku Polskie Mięso w serwisie YouTube wraz z cyklem wspomnianych filmów, skierowany został zarówno do profesjonalistów jak i zwykłych konsumentów, poszukujących w internecie ciekawych, przejrzystych oraz interesujących informacji, zawierających praktyczne porady dotyczące wołowiny. Ponadto, przewidziany został jako świetne narzędzie dydaktyczne dla placówek oświatowych, specjalizujących się w szkoleniu sektora gastronomicznego. Ze względu na ograniczone fundusze możliwości szkół gastronomicznych bywają bardzo zawężone, a dostęp do najnowszej wiedzy bywa trudny. W ramach promocji projektu „Wołowe triki i techniki” odbyła się także konferencja prasowa, do udziału w której zaproszeni zostali dziennikarze mediów branżowych i ogólnopolskich. W panelu eksperckim zasiedli m.in. przedstawiciel sektora przetwórczego, osoby odpowiedzialne za realizację kampanii – prezes ZPM Witold Choiński, dyrektor biura Katarzyna Oponowicz oraz szef kuchni Marcin Budynek, a także Paweł Kocon – specjalista z zakresu promocji żywności. Podczas spotkania w restauracji serwującej polską wołowinę, możliwa była wymiana informacji i poglądów nt. aktualnej sytuacji sektora mięsa wołowego w Polsce oraz możliwości jakie niesie ze sobą aktywna promocja w internecie. Projekt sfinansowany został z Funduszu Promocji Mięsa Wołowego.
Posiedzenie Rady ZPM poprowadzili (od prawej): Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel, prezes ZPM Witold Choiński oraz dyrektor biura Katarzyna Oponowicz
złonkowie Związku w rozmowie z Ministrem Rolnictwa Krzysztofem Jurgielem zwrócili uwagę na ważny problem, pomijany w procesie walki z ASF, którym są straty, jakie ponoszą zakłady mięsne, w przypadku gdy w miejscu pochodzenia świń zostanie stwierdzony wirus ASF lub nawet, gdy tylko wystąpi jego podejrzenie epizootyczne. Przedsiębiorstwo, które dowiedziało się o wirusie, jest zmuszone wycofać z rynku bezpieczny dla konsumentów towar i poddać go utylizacji. Są to wymierne straty ekonomiczne. Ponadto, wycofanie produktów ze sklepów uderza w wizerunek rynkowy danej firmy, przynosząc dodatkowe, negatywne skutki. Przedstawiciele zakładów mięsnych postulowali o rozpatrzenie prawnej możli-
wości przyznawania odszkodowań przedsiębiorstwom, które były zobowiązane do wycofania partii produktu z rynku. Minister Jurgiel obiecał przeprowadzenie odpowiedniej analizy oraz zwrócenie się w tej sprawie do Brukseli. Przedmiotem dyskusji z Ministrem była ponadto możliwość wprowadzenia w Polsce zasad kompartmentu oraz stosowania w produkcji trzody chlewnej preparatów cynku. Dzięki otwartej i merytorycznej dyskusji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Krzysztof Jurgiel oraz Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk, zapowiedzieli kontynuację spotkań z Radą Związku Polskie Mięso, w celu dalszej debaty nad problemami sektora mięsnego. Red. | 3/2017
„Sukces jest dla mnie wtedy, kiedy robię to co kocham”
Jak to się stało, że związała się Pani zawodowo z przemysłem spożywczym i branżą mięsną?
Związanie się z przemysłem mięsnym nie było dla mnie czymś przypadkowym, ponieważ moja rodzina pracuje w sektorze drobiarskim od 1963 r. Inicjatorem działalności był najstarszy z 5 braci, który początkowo wraz z rodzicami prowadził chów brojlerów na niewielką skalę kilkuset sztuk w cyklu. Z czasem kolejni bracia zaczęli prowadzić własne fermy drobiu, zawiązując pod koniec lat 80 rodzinną spółkę - P. D. Drobex Sp. z o.o. Wtedy też działalność naszej rodziny została rozszerzona o ubój żywca drobiowego. Sama dołączyłam do firmy w 2003 roku, po studiach ekonomicznych, z doświadczeniem w firmie konsultingowej. Od kiedy tylko zaczęła kształtować się moja świadomość zawodowa wiedziałam, że prędzej czy później zwiążę się z rodzinną firmą. Z tego też względu od początku starałam się rozsądnie wybierać ścieżkę edukacji, tak by zdobyte umiejętności przydały mi się w późniejszej pracy. W sektorze mięsnym kobiet pracuje stosunkowo mniej niż mężczyzn, widzi Pani więcej zalet czy wad takiego podziału sił?
Myślę, że nie można oceniać tego faktu. Rzeczywiście kobiet na stanowiskach kierowniczych jest mniej, lecz nie tylko w branży mięsnej. Spróbuję jednak odpowiedzieć na to pytanie przez pryzmat naszej firmy. W Drobexie na różnego rodzaju stanowiskach kierowniczych zatrudnionych jest bardzo dużo kobiet – szef produkcji, kierownik działu handlowego, działu eksportu, magazynu, kadr, księgowości, finansów – każde 36
z tych stanowisk zajmują kobiety. W mojej ocenie jako kobiety jesteśmy bardzo dobrze zorganizowane, potrafimy łączyć różne obowiązki, jesteśmy wielozadaniowe. Liczę, że będzie nas na takich stanowiskach coraz więcej. Oczywiście, są takie obszary działalności firmy, w których mężczyźni są nieodzowni, ale istnieją też inne – te w których to kobiety sprawdzają się lepiej. Uważam, że kobiety są bardzo często sumienne, dokładne, potrafią analizować oraz wyciągać wnioski, działają zadaniowo i są kreatywne. Mężczyźni natomiast potrafią spojrzeć na problem z szerszej perspektywy, są bardziej skłonni do podejmowania ryzykownych decyzji. Każda z płci ma swoje przewagi, pewne wrodzone cechy osobowościowe, dlatego dobrze jest gdy w firmie panuje balans. Jakie są dalsze plany rozwoju prowadzonej przez Panią firmy?
Tak naprawdę firma znajduje się w stanie ciągłego rozwoju, poprawiania efektywności produkcji i zwiększania skali działania. Niedawno uruchomiliśmy nowoczesny zakład, w którym docelowa wydajność będzie wynosiła 13,5 tysięcy kurcząt ubijanych na godzinę. W tym momencie pracujemy również nad modernizacją całej strefy dzielenia i konfekcji oraz procesujemy projekt budowy nowego centrum logistyczno-dystrybucyjnego w Bydgoszczy. Równolegle z działaniami w sferze uboju i przetwórstwa, pracujemy też nad rozszerzeniem bazy surowcowej, zarówno jeśli chodzi o chów żywca drobiowego, jak i fermy reprodukcyjne. Nasza firma w tym roku obchodzi 30-lecie swojego istnienia. Myślę, że dzięki temu, że nasze plany są
Niezwykle aktywna kobieta, dyrektor generalny jednej z największych firm sektora drobiarskiego w Polsce, w życiu prywatnym mama i żona – AGNIESZKA FRISCHKE KAŹMIERCZAK, prezes zakładów mięsnych Drobex, w rozmowie z redakcją opowiedziała o pracy w rodzinnej firmie oraz swojej definicji sukcesu.
Agnieszka Frischke-Kaźmierczak - dyrektor generalny Zakładów Mięsnych Drobex
długofalowe i kompleksowo obejmują wszystkie ogniwa pionowej integracji, utrzymamy pozycję jednego z liderów w branży drobiarskiej. Jakie są w Pani ocenie największe aktualne bolączki branży mięsnej?
Problemów w branży jest tak naprawdę sporo, wymieniłabym jednak trzy, w mojej ocenie najbardziej dotkliwe. Pierwszy, dość specyficzny problem, to bardzo kłopotliwa kwestia uzyskiwania pozwoleń na budowę ferm surowcowych na obszarach wiejskich. Kiedyś wieś była miejscem, gdzie od wieków prowadzona była produkcja zarówno roślinna jak i zwierzęca, wydawało się to dla wszystkich oczywiste. Dziś, na wsiach zamiesz-
OSOBOWOŚĆ NUMERU kuje wiele osób, które nie życzą sobie sąsiedztwa ferm, ze względu na różne uciążliwości – hałas czy zapach. Protesty mieszkańców są na tyle skuteczne, że wiele inwestycji jest blokowanych mimo, że potencjalne fermy zlokalizowane byłyby na terenach typowo wiejskich, z daleka od osiedli mieszkaniowych. Powstaje więc pytanie, w jaki sposób chcemy produkować więcej, więcej eksportować do krajów europejskich lub krajów trzecich, jeśli nie mamy możliwości rozwoju bazy surowcowej? Jest to zwyczajnie niemożliwe, a problem występuje w skali całego kraju. Po drugie, coraz bardziej dotkliwym problemem dla naszej branży staje się brak rąk do pracy. Dotyczy to również wakatów, na których nie wymagamy szczególnych kwalifikacji. Bez obecności pracowników zza naszej wschodniej granicy nie bylibyśmy w stanie funkcjonować jako branża. Brak rąk do pracy może znacznie zahamować potencjalny rozwój całej branży mięsnej. Trzecim poważnym problemem jest nadmierna biurokracja oraz ilość kontroli. Mnogość instytucji oraz ilość obszarów, które poddawane są analizie, bywa przytłaczająca. Zdarzają się takie okresy w roku, że normalne, bieżące funkcjonowanie firmy jest naprawdę utrudnione. Problematyczna bywa także ilość nieustannie zmieniających się przepisów, które często są po prostu nieprzejrzyste. W mojej ocenie są to aktualnie najbardziej istotne problemy. Jakimi cechami w Pani ocenie powinien charakteryzować się dobry lider?
Pierwsza i najbardziej ewidentna rzecz, która przychodzi mi do głowy, to umiejętność słuchania innych. Korzystanie z mądrości i doświadczenia innych, wsłuchiwanie się czy wychwytywanie tych pomysłów, argumentów oraz sugestii, które wysuwają nasi podwładni. Często bowiem, pracując na swoich stanowiskach, mają zdecydowanie większą wiedzę o danym problemie. Nie można jednoosobowo podejmować wszystkich decyzji, bez rozmowy, konsultowania i bez dogłębnego wsłuchania się w to, co ma do powiedzenia człowiek, który danym tematem zajmuje się na co dzień. Moim zdaniem każdy dobry lider powinien posiadać tą zdolność. Równie waż-
ną cechą jest umiejętność sprawiedliwego oceniania pracy innych, nie kierowanie się osobistymi uprzedzeniami, ale obiektywne ocenienie zaangażowania pracowników. To także umiejętność docenienia, pochwalenia swoich podwładnych. Wydaje mi się, że pochwała jest często trudniejsza niż krytyka - sama staram się nad tą umiejętnością pracować. Przydatna jest także umiejętność analizowania, logicznego myślenia, wyciągania wniosków czy uczenia się na własnych błędach. Które wartości ceni Pani najbardziej w pracy zawodowej – zarówno u innych, jak i u siebie?
Sama bardzo lubię pracować przede wszystkim z osobami odpowiedzialnymi oraz takimi ludźmi, którzy traktują firmę tak, jakby była to ich własna działalność. Oddają oni firmie wiele lat swojego życia, mnóstwo energii, emocji i zaangażowania. Dla mnie tacy właśnie pracownicy są najcenniejsi, takich również życzyłabym każdemu przedsiębiorstwu, bo tacy ludzie firmę pchają do przodu. Na szczęście w naszej firmie mamy grupę lojalnych pracowników, którzy pracują po kilkanaście lat, poświęcając większą część swojego życia zawodowego. Co w Pani ocenie oznacza sukces? Jak można go scharakteryzować?
Nie mierzę sukcesu ilością nagród, zer na koncie czy marką samochodu. Mój Tata zawsze powtarza, że pieniądz nie może być celem samym w sobie, a dzieci, bez względu na faktyczne zarobki, powinno wychowywać się tak, jakby zarabiało się średnią krajową. Sukces jest dla mnie wtedy, kiedy robię to co kocham, co sprawia mi satysfakcję, co daje mi motywację do realizowania kolejnych projektów. Sukces jest również wtedy, gdy wkładana praca i zaangażowanie przynoszą efekty, rozwój. Jeśli przy tym pojawią się dodatkowo korzyści finansowe, to jest to świetny bonus, ale nie cel sam w sobie. W taki sposób zostałam wychowywana, tego staram się również uczyć swoje dzieci. Zależy mi, by potrafiły one docenić zarówno pracę wcześniejszych pokoleń, jak i wszystkich pracowników naszej firmy. W jaki sposób odnajduje Pani balans między pracą, a życiem prywatnym? Czy pogodzenie ze sobą tych dwóch obszarów życia bywa trudne?
W mojej ocenie dylemat kobiet na całym świecie jest ten sam i myślę, że połącznie pracy zawodowej z życiem rodzinnym czasami jest zwyczajnie niemożliwe. Jestem mamą trójki dzieci, z czego najmłodsze ma dwa lata, i mogę otwarcie przyznać, że właściwie nie miałam możliwości przejścia w spokoju okresu ciąży czy wczesnego macierzyństwa. Pracując w firmie rodzinnej jest się na tyle zaangażowanym, że w wielu rzeczach trzeba uczestniczyć wręcz z dzieckiem przy piersi. Oczywiście, wolałabym nieraz mieć komfort dwunastomiesięcznego urlopu macierzyńskiego. Natomiast w codziennych sytuacjach często śmieję się, że staram się stosować rozdzielność czasową. Kiedy jestem w domu staram się nie wyciągać komputera, tym bardziej przy dzieciach. Ponieważ te, kiedy były młodsze szczerze nienawidziły mojego laptopa, czasami zatrzaskując go z hukiem. Podobnie jest kiedy spędzam wakacje z rodziną - nie zabieram laptopa, staram się nie odbierać służbowych telefonów ani maili, prosząc o kontakt jedynie w bardzo pilnych sprawach. Jest to dla mnie czas, kiedy mogę rzeczywiście skupić się na rodzinie, która jest dla mnie najważniejsza. Nie da się być mamą jedynie na odległość, dzieci również potrzebują mojej uwagi, skupienia i czasu. Po powrocie do domu staram się być więc przede wszystkim mamą, żoną, opiekować się moją rodziną. Choć ciągle pracuję nad tym, by sprawy służbowe zostawiać w pracy i nie przenosić ich do domu. Nie mogę powiedzieć, że świetnie udaje mi się łączyć wszystkie obowiązki, bo byłabym tutaj nieuczciwa. Bardzo staram się jednak dbać o komfort moich bliskich. Jakie zajęcia są dla Pani najbardziej relaksujące? W czym znajduje Pani odprężenie po intensywnym dniu?
Moją największą pasją są podróże i wydaje mi się, że im dalej wyjeżdżam, tym lepiej odpoczywam psychicznie. Jest to oczywiście czas spędzany z rodziną, podczas którego najłatwiej mi zapomnieć o codziennych obowiązkach w pracy. Na co dzień bardzo ciężko jest mi znaleźć chwilę dla siebie, ale jeśli już mi się to udaje i mogę ten czas poświęcić sobie, wybieram dobrą książkę lub kino. Jeśli mogę wybieram także sport, ogromną przyjemność sprawia mi jazda konna i jazda na rolkach. Rozmawiała: red. | 3/2017
Kto musi zawrzeć pisemną umowę na dostawę produktów rolnych? Zamieszanie związane z obowiązkiem zawierania pisemnych umów na dostawy produktów rolnych towarzyszy zakładom mięsnym od lutego bieżącego roku. Początkowy chaos, spowodowany nie tylko treścią wymaganych umów, ale również groźbą sankcji nakładanych przez ARR, zdaje się być już opanowany – w życie weszła odpowiednia nowelizacja przepisów. Podsumowanie obecnej sytuacji przygotowała JOANNA KRAKOWIAK, z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
dniu 22 sierpnia br. weszły w życie długo oczekiwane przepisy, ograniczające zakres obowiązku zawierania pisemnych umów na dostawę produktów rolnych. Zgodnie z nowymi przepisami wymóg zawarcia pisemnych umów dotyczy jedynie dostaw określonych grup produktów rolnych od rolników prowadzących gospodarstwo rolne w Polsce.
Pisemną umowę na dostawę produktów rolnych powinien był zawrzeć w zasadzie każdy nabywca, zbywca i pośrednik w obrocie produktów rolnych, ponieważ obowiązek ten dotyczył bardzo szerokiego katalogu produktów wymienionych w Załączniku I do rozporządzenia 1308/2013 z 17 grudnia 2013 r., ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych, w szczególności zboża, cukru, owoców i warzyw, mleka i przetworów mlecznych, mięsa, produktów pszczelich czy też tytoniu. Od 11 lutego br., czyli od momentu uzyskania przez Prezesa Agencji Rynku Rolnego kompetencji do nakładania kar pieniężnych za brak umów na piśmie lub ich wadliwość (rozumianą w szczególności jako brak wszystkich wymaganych elementów umowy i niewłaściwy moment jej zawarcia), powyższy obowiązek wywołał masową krytykę na rynku rolnym ze względu na jego szeroki i nieprecyzyjnie określony zakres. Okazało się bowiem, że w zasadzie każda dostawa, nawet najmniejszej ilości produktów rolnych na ja38
Joanna Krakowiak – specjalistka prawa żywnościowego
PORADY PRAWNE kimkolwiek etapie ich obrotu i przetwarzania musi być dokumentowana umową zawartą w formie pisemnej. Obowiązek ten okazał się nie tylko trudny do spełnienia, ale też nieproporcjonalny do podstawowego celu wprowadzonej regulacji. Postulowano zmiany legislacyjne, które doprowadziły do omawianej nowelizacji.
jest tzw. forma elektroniczna (np. poprzez wymianę sms-ów czy e-maili), bez konieczności używania bezpiecznego podpisu kwalifikowanego. Umowę taką należy przechowywać przez okres dwóch lat od zakończenia roku kalendarzowego, w którym wykonano ostatnią dostawę w ramach jej realizacji.
Czy wzrośnie rola pośredników na rynku?
Celem znowelizowanych przepisów jest ochrona producentów rolnych prowadzących gospodarstwa rolne w Polsce, dlatego zakres obowiązku zawarcia umów pisemnych ograniczono do pierwszego etapu w łańcuchu dostaw i przetwórstwa żywności.
Znowelizowane przepisy oznaczają, że producent żywności, który kupuje surowce od pośrednika, a nie bezpośrednio od rolnika, nie musi zawrzeć z pośrednikiem pisemnej umowy. To pośrednik ma zapewnić, że wszelkie umowy o wymaganej
Pisemna umowa nie musi być sporządzona w formie dokumentu. Wystarczająca jest tzw. forma elektroniczna (np. poprzez wymianę sms-ów czy e-maili), bez konieczności używania bezpiecznego podpisu kwalifikowanego. Obecnie o tym, czy istnieje obowiązek zawarcia umowy na piśmie, decydują trzy czynniki: l status produktu, tj. czy produkt jest wymieniony w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 1308/2013 ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych (z włączeniami), l status dostawcy, tj. czy dostawca jest rolnikiem prowadzącym gospodarstwo rolne w rozumieniu art. 4 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 ustanawiającego przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, l status tzw. pierwszego nabywcy, tj. czy nabywca jest przetwórcą lub dystrybutorem (niesprzedającym produktów konsumentom finalnym). Twierdząca odpowiedź na trzy powyższe pytania oznacza, że trzeba zawrzeć umowę pisemną. Negatywna odpowiedź na choćby jedno z nich eliminuje ten obowiązek. Pisemna umowa nie musi być sporządzona w formie dokumentu. Wystarczająca
prawem treści będą zawarte. Przyczyni się to zapewne do wzrostu roli pośredników na rynku rolnym oraz do zwiększenia ryzyka odpowiedzialności prawnej z tytułu ewentualnych naruszeń przepisów regulacyjnych po stronie pośredników kontraktujących bezpośrednio z rolnikami. Kary za naruszenie przepisów są nadal srogie. Mimo, że jednym z postulatów przedsiębiorców było zróżnicowanie kar za naruszenie przepisów dotyczących obowiązku zawarcia umów pisemnych, poprzestano na rozróżnieniu dwóch sytuacji: l nabycia produktów rolnych bez umowy – za co grozi kara w wysokości 10 proc. wartości transakcji, l nabycia produktów rolnych na podstawie wadliwej umowy – za co grozi kara do 5 proc. wartości transakcji. Trzeba też pamiętać, że 12 lipca br. weszła w życie tzw. ustawa przewagowa, czyli ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi, która wprowadziła wyraźny zakaz wykorzystywania na rynku rolnym przewagi kontraktowej, wynikającej z dysproporcji potencjału ekonomicznego stron
kontraktu i z sytuacji rynkowej. Wyraźnie widać więc wzrost ryzyka odpowiedzialności prawnej uczestników obrotu na rynku rolnym, w szczególności pośredników na tym rynku.
Czy rezygnacja z pisemnych umów to bezpieczne rozwiązanie? Pisemnych umów z kontrahentami nie muszą zawierać producenci żywności, którzy kupują surowce od: l podmiotów niemających statusu rolnika w rozumieniu art. 4 pkt. 1 lit. a) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 ustanawiającego przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej, l podmiotów mających taki status, ale nieprowadzących gospodarstwa rolnego na terenie RP (np. od rolników z innych krajów UE). Zatem nie jest wykluczone, że część producentów żywności, którzy nie kupują surowców bezpośrednio od rolników w Polsce, w dużej mierze zrezygnuje z zawierania umów pisemnych na zakup surowców i dostawę wytworzonych produktów. Może to jednak spowodować brak jasnych i przewidywalnych zasad współpracy z dostawcami i odbiorcami, które są niezwykle istotne w praktyce prowadzenia produkcji rolno-spożywczej. Mimo braku obowiązku prawnego umowy tego rodzaju powinny być więc przygotowywane z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb stron (nie obowiązuje bowiem sztywny schemat umowy narzucony przez rozporządzenie nr 1308/2013). Powinny też być one weryfikowane pod kątem zgodności z ustawą dotyczącą przewagi kontraktowej. Czas pokaże, jak znowelizowane przepisy będzie interpretował Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR), który od 1 września br. przejmuje kompetencje w zakresie nadzoru nad umowami w sektorze rolnym od likwidowanej Agencji Rynku Rolnego, i czy interpretacja ta będzie sprzyjała sprawnemu funkcjonowaniu rynku rolno-spożywczego i jego poszczególnych uczestników. Joanna Krakowiak kancelaria Wardyński i Wspólnicy | 3/2017
Nowości legislacyjne W ostatnich trzech miesiącach w prawie europejskim pojawiło się wiele legislacji dotyczących dodatków paszowych, które albo dopuszczają ich stosowanie albo ich zabraniają w hodowli zwierzęcej. Są również unijne akty prawa dotyczące walki z ASF. Z kolei w prawie polskim doregulowano walkę z afrykańskim pomorem świń. Szczególnej uwadze polecane są projekty praw, bowiem pociągną one dla branży mięsnej skutki ekonomiczne.
Akty prawa Unii Europejskiej, które weszły w życie od czerwca 2017 r. do końca sierpnia 2017 r. (układ chronologiczny) Rodzaj aktu prawnego
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/930 z dnia 31 maja 2017 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie preparatu szczepu mikroorganizmów DSM 11798 z rodziny Coriobacteriaceae jako dodatku paszowego dla wszystkich gatunków ptaków oraz zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 1016/2013 (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Rozporządzenie zezwala na zastosowanie preparatu szczepu mikroorganizmów DSM 11798 z rodziny Coriobacteriaceae w paszach dla ptaków w tym drobiu.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/930/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/940 z dnia 1 czerwca 2017 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie kwasu mrówkowego jako dodatku paszowego dla wszystkich gatunków zwierząt (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Rozporządzenie zezwala na stosowanie w jako dodatku paszowego kwasu mrówkowego w paszach dla wszystkich gatunków zwierząt.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/940/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/949 z dnia 2 czerwca 2017 r. ustanawiające zasady stosowania rozporządzenia (WE) nr 1760/2000 Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do konfiguracji kodu identyfikacyjnego bydła i zmieniające rozporządzenie Komisji (WE) nr 911/2004 (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Rozporządzenie ustanawia zasady konfiguracji kodu identyfikacyjnego bydła, jak przewidziano w art. 4 ust. 3 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 1760/2000. Kod identyfikacyjny bydła umieszcza się na środkach identyfikacji w następujący sposób: pierwszym elementem kodu identyfikacyjnego jest kod danego państwa członkowskiego, a drugim elementem kodu identyfikacyjnego jest kod numeryczny danego zwierzęcia, nie dłuższy niż 12 cyfr.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/949/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/950 z dnia 2 czerwca 2017 r. zmieniające rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) nr 1068/2011 w odniesieniu do minimalnej zawartości preparatu endo-1,4-beta-ksylanazy wytwarzanej przez Aspergillus niger (CBS 109.713) i endo-1,4-beta-glukanazy wytwarzanej przez Aspergillus niger (DSM 18404) jako dodatku paszowego dla kurcząt odchowywanych na kury nioski i wszystkich gatunków ptaków odchowywanych na nioski (posiadacz zezwolenia: BASF SE) (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Nowa treść rozporządzenia wprowadza załącznik w nowym brzmieniu.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/950/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/961 z dnia 7 czerwca 2017 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie preparatu Enterococcus faecium CECT 4515 jako dodatku paszowego dla prosiąt odsadzonych od maciory oraz na nowe zastosowanie w wodzie do pojenia dla prosiąt odsadzonych od maciory i kurcząt rzeźnych oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 2036/2005 i rozporządzenie (UE) nr 887/2011 (posiadacz zezwolenia Evonik Nutrition & Care GmbH) (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Preparat wyszczególniony w załączniku I, należący do kategorii „dodatki zootechniczne” i do grupy funkcjonalnej „stabilizatory flory jelitowej”, zostaje dopuszczony jako dodatek stosowany w żywieniu zwierząt zgodnie z warunkami określonymi w tym załączniku.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/961/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/962 z dnia 7 czerwca 2017 r. zawieszające zezwolenie na stosowanie etoksychiny jako dodatku paszowego dla wszystkich gatunków zwierząt i wszystkich kategorii (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Zawiesza się zezwolenie przewidziane dyrektywą 70/524/EWG i przedłużone rozporządzeniem (WE) nr 1831/2003 dotyczące dodatku etoksychina określonego w pozycji E 324 rejestru dodatków paszowych, o którym mowa w art. 17 wspomnianego rozporządzenia („dodatek etoksychina”).
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/962/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/963 z dnia 7 czerwca 2017 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie preparatu endo-1,3(4)-beta-glukanazy wytwarzanej przez Aspergillus aculeatinus (wcześniej sklasyfikowany jako Aspergillus aculeatus) (CBS 589.94), endo-1,4-beta-glukanazy wytwarzanej przez Trichoderma reesei (wcześniej sklasyfikowany jako Trichoderma longibrachiatum) (CBS 592.94), alfa-amylazy wytwarzanej przez Bacillus amyloliquefaciens (DSM 9553), endo-1,4-beta-ksylanazy wytwarzanej przez Trichoderma viride (NIBH FERM BP4842) i bacillolizyny wytwarzanej przez Bacillus amyloliquefaciens (DSM 9554) jako dodatku paszowego dla wszystkich gatunków ptaków i prosiąt odsadzonych od maciory oraz zmieniające rozporządzenia (WE) nr 358/2005 i (UE) nr 1270/2009 (posiadacz zezwolenia: Kemin Europa NV) (Tekst mający znaczenie dla EOG).
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/963/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1006 z dnia 15 czerwca 2017 r. zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) nr 1206/2012 w odniesieniu do zmiany szczepu produkcyjnego preparatu endo-1,4-beta-ksylanazy wytwarzanej przez Aspergillus oryzae (DSM 10287) jako dodatku paszowego u drobiu rzeźnego, prosiąt odsadzonych od maciory i tuczników (posiadacz zezwolenia: DSM Nutritional Products Ltd.) (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Preparat wyszczególniony w załączniku oraz pasza zawierająca ten preparat, wyprodukowane i opatrzone etykietami przed dniem 6 stycznia 2018 r. zgodnie z przepisami obowiązującymi przed dniem 6 lipca 2017 r., mogą być nadal wprowadzane do obrotu i stosowane aż do wyczerpania zapasów.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1006/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1007 z dnia 15 czerwca 2017 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie preparatu lecytyny jako dodatku paszowego dla wszystkich gatunków zwierząt (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Dodatek wyszczególniony w załączniku, należący do kategorii „dodatki technologiczne” i do grupy funkcjonalnej „emulgatory”, zostaje dopuszczony jako dodatek stosowany w żywieniu zwierząt zgodnie z warunkami określonymi w załączniku.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1007/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1008 z dnia 15 czerwca 2017 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie preparatu Lactococcus lactis PCM B/00039, Carnobacterium divergens PCM KKP 2012p, Lactobacillus casei PCM B/00080, Lactobacillus plantarum PCM B/00081 oraz Saccharomyces cerevisiae PCM KKP 2059p jako dodatku paszowego dla kurcząt rzeźnych (posiadacz zezwolenia: JHJ Ltd) (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Preparat wyszczególniony w załączniku, należący do kategorii „dodatki zootechniczne” i do grupy funkcjonalnej „stabilizatory flory jelitowej”, zostaje dopuszczony jako dodatek stosowany w żywieniu zwierząt.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1008/oj
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (Tekst mający znaczenie dla EOG).
Rozporządzenie reguluje zasady tworzenia, rejestracji i posługiwania się znakiem towarowym Unii Europejskiej.
http://data.europa.eu/eli/ reg/2017/1001/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1096 z dnia 20 czerwca 2017 r. ustalające współczynnik przydziału, jaki należy stosować do ilości objętych wnioskami o wydanie pozwolenia na przywóz złożonymi od dnia 1 czerwca do dnia 7 czerwca 2017 r. oraz określające ilości, jakie należy dodać do ilości ustalonej dla podokresu od dnia 1 października do dnia 31 grudnia 2017 r. w ramach kontyngentów taryfowych otwartych rozporządzeniem (WE) nr 533/2007 w sektorze mięsa drobiowego.
Rozporządzenie ustala współczynnik przydziału dla 09.4070 wielkość 445 250 kg
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1096/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1098 z dnia 20 czerwca 2017 r. ustalające współczynnik przydziału, jaki należy stosować w odniesieniu do ilości, których dotyczą wnioski o wydanie pozwolenia na przywóz, złożone w okresie od dnia 1 czerwca do dnia 7 czerwca 2017 r., oraz ustalające ilości, jakie należy dodać do ilości ustalonych dla podokresu od dnia 1 października do dnia 31 grudnia 2017 r. w ramach kontyngentów taryfowych otwartych rozporządzeniem (WE) nr 1385/2007 w sektorze mięsa drobiowego.
Rozporządzenie ustala współczynnik przydziału dla 09.4422 wielkość 500 047 kg
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1098/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1099 z dnia 20 czerwca 2017 r. określające ilości, które należy dodać do ilości ustalonych dla podokresu od dnia 1 października do dnia 31 grudnia 2017 r. w ramach kontyngentu taryfowego otwartego rozporządzeniem (WE) nr 536/2007 na mięso drobiowe pochodzące ze Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Rozporządzenie ustala kontyngent taryfowy otwarty z USA na poziomie: 5 117 442 kg.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1099/oj
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/1100 z dnia 20 czerwca 2017 r. określające ilości, jakie należy dodać do ilości ustalonej dla podokresu od dnia 1 października do dnia 31 grudnia 2017 r. w ramach kontyngentów taryfowych otwartych rozporządzeniem (WE) nr 1384/2007 na mięso drobiowe pochodzące z Izraela.
Rozporządzenie ustala kontyngent taryfowy otwarty z USA dla: - 09.4091 - 420 000 kg - 09.4092 - 3 000 000 kg.
http://data.europa.eu/eli/ reg_impl/2017/1100/oj
Akty prawa polskiego, które zostały opublikowane od czerwca 2017 r. do końca sierpnia 2017 r. (układ chronologiczny) Rodzaj aktu prawnego
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 maja 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o rolnictwie ekologicznym.
Marszałek sejmu wydał tekst jednolity ustawy o rolnictwie ekologicznym, uwzględniający wszystkie zmiany, jakie zostały dokonane do dnia ujednolicenia.
Dz. U. 2017, poz. 1054
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 maja 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o Inspekcji Handlowej.
Dz. U. 2017, poz. 1063
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 maja 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie nadania statutu Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa.
Akt ten nadaje status prawny KOWR.
Dz. U. 2017, poz. 1102
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 maja 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy – Prawo wodne.
Marszałek sejmu wydał tekst jednolity ustawy o prawie wodnym, uwzględniający wszystkie zmiany, jakie zostały dokonane do dnia ujednolicenia.
Dz. U. 2017, poz. 1121
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 maja 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych.
Dz. U. 2017, poz. 1168
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o produktach pochodzenia zwierzęcego.
Rozporządzenie ustala wysokość kar pieniężnych za naruszenia, o których mowa w art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego
Dz. U. 2017, poz. 1182
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 maja 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o podatku od towarów i usług.
Marszałek sejmu wydał tekst jednolity ustawy o podatku VAT, uwzględniający wszystkie zmiany, jakie zostały dokonane do dnia ujednolicenia.
Dz. U. 2017, poz. 1221
Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 czerwca 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Marszałek sejmu wydał tekst jednolity ustawy o PIS, uwzględniający wszystkie zmiany, jakie zostały dokonane do dnia ujednolicenia.
Dz. U. 2017, poz. 1261
Rozporządzenie wprowadza nowe środki i zasady walki z ASF.
Dz. U. 2017, poz. 1333
Projekty aktów prawnych ważne dla branży mięsnej w Polsce Rodzaj aktu prawnego Projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zmieniającego rozporządzenie w sprawie wprowadzenia „Programu bioasekuracji mającego na celu zapobieganie szerzeniu się afrykańskiego pomoru świń” na lata 2015–2018
Istota regulacji Projekt przewiduje nowe terminy składania wniosków w programie bioasekuracji.
Źródło publikacji Projektodawca: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi http://legislacja.rcl.gov.pl/ projekt/12302201/katalog/ 12454740#12454740 Projektodawca: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Projekt ustawy: http://legislacja.rcl. gov.pl/docs//2/12283056/12340893/ 12340894/dokument291738.pdf Uzasadnienie do projektu: http://legislacja.rcl.gov.pl/ docs//2/12283056/12340893/ 12340894/dokument291739.pdf Projekt czeka na wprowadzenie pod obrady Rady Ministrów. Zgodnie z wykazem prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów przyjęcie przedmiotowego projektu ustawy przez Radę Ministrów zaplanowano na III kwartał 2017 r.
NOWOŚĆ W OFERCIE SOKOŁOWA
Pasty mięsno-warzywne Sokołów to doskonała alternatywa dla klasycznych kanapek. Wyśmienicie smakują również na ciepło jako: farsz do pierogów, pasztecików, naleśników czy tortilli. Połączenie mięsa i warzyw w jednym produkcie idealnie wpisuje się w nowoczesne trendy żywieniowe, a małe opakowania są bardzo wygodne i praktyczne. Dostępne są w czterech smakach: PASTA - KURCZAK Z BROKUŁEM I SZPINAKIEM, PASTA – KURCZAK Z WARZYWAMI, PASTA – WIEPRZOWINA Z GRILLOWANĄ PAPRYKĄ, PASTA – WIEPRZOWINA Z WARZYWAMI o gramaturze 190g.
NOWY WYMIAR METKI – OFERTA PRIME FOOD
Metka wieprzowa z szynki bez GMO w 3 wyjątkowych smakach: łososiowa, tatarska i cebulowa. Wysoka zawartość mięsa, wyselekcjonowane przyprawy i idealna gramatura oraz przyciągające uwagę opakowanie to cechy charakteryzujące ten wyjątkowy produkt, wychodzący naprzeciw Państwa oczekiwaniom. W połączeniu ze świeżym chrupiącym pieczywem stanowi doskonałą propozycję na śniadanie, przekąskę czy kolację.
PROMAR ROZBUDOWUJE OFERTĘ SZKOLEŃ SERWISOWYCH!
„System zarządzania produkcją HCU (Handtmann Communication Unit)” Dowiedz się jak: l nadzorować cykl produkcyjny rejestrując informacje gromadzone przez nadziewarki l wspierać produkcję towarów stałowagowych poprzez automatyczną korektę wagi l planować produkcję na poszczególnych maszynach. Oferujemy zarówno szkolenia wdrożeniowe jak i doszkalające. Zapraszamy do dwóch lokalizacji: Centrum Serwisowego Promar Leszczyny lub do zakładu Klienta! Szczegóły: www.promar.pl; email: szkolenia.serwis@promar.pl
Firma Ka-Gra jest wiodącym na polskim rynku dystrybutorem towarów niezbędnych w przemyśle mięsnym. Swą prestiżową pozycję zdobyliśmy oferując klientom wieloletnie doświadczenie – (istniejemy od 1989 roku), kompleksowe usługi najwyższej jakości, szeroką gamę oferowanych produktów, profesjonalizm oraz ogólnopolski zasięg działania. Profesjonalne wyszkolenie naszych pracowników, partnerska współpraca, zrozumienie i przyjazna atmosfera to czynniki mobilizujące do osiągania wspólnych sukcesów i gwarantujące naszym klientom najwyższy poziom usług.
Nasza firma prowadzi aktywną współpracę z partnerami z Austrii, Belgii, Danii, Niemiec, Rosji, Szwecji oraz Słowacji. Jako regionalny przedstawiciel firmy ZALTECH oferujemy szeroki zakres mieszanek przyprawowych, służymy doradztwem technologicznym i marketingowym. Firma Ka-Gra jest przedstawicielem grupy Frontmatec na rynku polskim. Zajmujemy się dostarczaniem innowacyjnych rozwiązań z dziedziny:
– BUDOWY WIEPRZOWYCH, WOŁOWYCH I JAGNIĘCYCH LINII ROZBIOROWYCH – KOMPLEKSOWYCH ROZWIĄZAŃ LOGISTYCZNYCH W ZAKŁADACH PRODUKCYJNYCH – AUTOMATYKI PRODUKCJI – HIGIENY PRACY – GOSPODARKI ODPADAMI POUBOJOWYMI – MYCIA I CZYSZCZENIA PODROBÓW, ŻOŁĄDKÓW I JELIT Wyroby ze stali kwasoodpornej uzupełniają ofertę o kolumny parzelnicze, praski, formy siatkowe, wózki wędzarnicze oraz wszelkiego rodzaju wyposażenie zakładów produkcyjnych oraz punktów gastronomicznych.
Tunel UV-C OD KA-GRA
System przelotowy do sterylizacji bez użycia chemii! Tunel UV jest wysokowydajnym systemem sterylizacji powierzchni. System zapobiega zanieczyszczeniom krzyżowym i utrzymuje zarazki na niskim poziomie w procesie produkcyjnym. Za pomocą skutecznego promieniowania UV mikroorganizmy są zabijane w 99,99% zapewniając najwyższy poziom bezpieczeństwa. W ciągu kilku sekund reflektory UV niszczą wszelkie wirusy, bakterie, drożdże i inne formy. Mało informacji? Hala 5 Stanowisko 141 Zapraszamy!
WIEPRZOWINA ZE ZDROWEJ FARMY OD PRIME FOOD Zawsze świeże, zawsze naturalne, zawsze pyszne! Tak najprościej można opisać produkty Ze zdrowej farmy. Łącząc poszanowanie dla środowiska i dbałość o zdrowie naszych konsumentów, przygotowaliśmy linię certyfikowanego mięsa wieprzowego z chowu bez antybiotyków oraz karmionych paszą bez GMO! Wieprzowina ze zdrowej farmy to aż sześć wyjątkowych propozycji, które możesz przygotować na dziesiątki różnych sposobów. To pyszny i zdrowy wybór na każdą okazję.
KONSERWY W NOWEJ ODSŁONIE
Konserwy z Łukowa z linii ekstra zyskały nową identyfikację wizualną, która akcentuje ich wysoką jakość zagwarantowaną przez zielony region wschodniej Polski. Graficzne odwołanie do natury i wykorzystanie autentycznego krajobrazu malowniczych okolic Łukowa w komunikacji wizualnej podkreśla czerpanie z bogactwa regionu. Nowy design wzmocniony ceryfikatem QAFP pozwoli na wyróżnienie się produktów na półce i lepsze wpisywanie się w oczekiwania wymagających klientów.
Do Związku Polskie Mięso dołączyli:
vpool 46
Poznań 25.09-28.09.2017
oDWIEDŹ nas w NOwEJ LOKALIZACJI!
Hala 6A stoisko 59
LAUREAT NAGRODY EKSPERTÓw
Multivac G 700 Rozwiązania opakowaniowe na traysealerach dla dań gotowych
• Natalin • ul. Ziemska 35 • 21-002 Jastków • tel. +48 81 746 67 00 • fax +48 81 746 67 01
Polskie Mięso, numer 25
Wydanie nr 3 (25) wrzesień 2017 branżowego kwartalnika Polskie Mięso.