Source: https://marciniwuc.com/jak-odzyskac-prowizje-za-wczesniejsza-splate-kredytu-i-oplaty-z-polis-inwestycyjnych/
Timestamp: 2020-02-17 18:31:13
Legal References Found: art. 49
 art. 385
 art. 405
 art. 3

Art.4
 art. 4
 art. 4
 art. 49
 art. 39
 art. 49
 art. 49
 art. 39
 art. 4
 art. 49
 art. 4
 art. 23
 art.29
 art. 35
 art. 35
 art. 46
 art. 49

Document Content:
Homeopłaty
Opublikował Marcin Iwuć dnia	 2019-12-12 opłaty Podcast
http://traffic.libsyn.com/preview/marciniwuc/FBO-098-Jak-odzyskac-prowizje-za-wczesniejsza-splate-kredytu-i-oplaty-z-polis-inwestycyjnych.mp3
Podcast: Play in new window | Download (Duration: 43:44 — 60.4MB) | Embed
Spłaciłeś przed czasem kredyt i chcesz odzyskać prowizję? Zamknąłeś polisę inwestycyjną i chcesz zwrotu opłaty likwidacyjnej? A może dopiero o tym myślisz? Nie pozwól instytucjom finansowym zatrzymać Twoich pieniędzy! Ja odzyskałem 12 532,38 zł, poświęcając na to jedną godzinę. Zobacz, jak to zrobić w praktyce.
W przeszłości popełniłem sporo finansowych błędów. Jeden z nich kosztował mnie 14 398,28 zł – bo dokładnie tyle w 2010 roku zabrała mi Skandia, gdy likwidowałem beznadziejną polisę inwestycyjną. Potraktowałem to jako drogą lekcję, ale znajomy prawnik namówił mnie, by tak tego nie zostawiać. Obawiałem się, że odzyskiwanie opłaty zajmie mi kilka lat. Wyobrażałem sobie sądowe batalie, długie zeznania, przesłuchiwanie świadków. A jak to wyglądało naprawdę?
Poświęciłem godzinę na odszukanie starej polisy, podpisałem umowę i udzieliłem pełnomocnictwa prawnikowi i zapomniałem o sprawie. Trzy tygodnie później otrzymałem od ubezpieczyciela takie pismo:
Pomyślałem, że wśród Was może być wiele osób, które również straciły w ten sposób pieniądze. W dodatku wiem, że spłacacie swoje kredyty i pożyczki przed czasem, a zgodnie z prawem w takich sytuacjach również należy się Wam zwrot prowizji. Dlatego zaprosiłem prawników, którzy pomogli mi w odzyskaniu pieniędzy, by odpowiedzieli na najważniejsze pytania w tej sprawie. Dowiedz się, co robić, by nie stracić szansy na odzyskanie pieniędzy od instytucji finansowych. Z tego artykułu dowiesz się m.in.:
Esencja – obejrzyj lub posłuchaj
I. Zwrot opłat i prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu
“Małe” TSUE – Czego dotyczy wyrok?
Których kredytów dotyczy zwrot prowizji?
Kiedy opłaca się ubiegać o zwrot prowizji?
Wniosek o zwrot prowizji bankowej wzór 2019
Ile mamy czasu na odzyskanie prowizji i opłat?
Jaka kwota zwrotu prowizji nam się należy? Ile pieniędzy można odzyskać?
Ile kosztuje pomoc prawnika przy odzyskiwaniu prowizji?
II. Odzyskiwanie opłat likwidacyjnych z polis inwestycyjnych (UFK)
Kiedy możemy rozpocząć ubieganie się o zwrot opłaty likwidacyjnej?
Po jakim terminie roszczenie o zwrot opłaty likwidacyjnej przedawnia się?
Jak ubiegać się o zwrot opłaty likwidacyjnej?
Ile kosztuje pomoc prawna przy staraniach o zwrot opłaty likwidacyjnej?
Ile czasu i zaangażowania wymaga odzyskanie opłaty likwidacyjnej z polisolokaty?
III. Odpowiedzi na pytania zadane w czasie #wtorkuzfinansami na FB
Czy również można liczyć na zwrot kosztów odsetek od kapitału kredytu?
Co jeżeli prowizja jest pewnego rodzaju ubezpieczeniem?
Co mam zrobić, jak nie mam umów pożyczek. Czy bank wyda mi duplikaty umowy?
Czy o zwrot opłaty administracyjnej też można się ubiegać?
Linki do materiałów wymienionych w audycji
Zachęcam Cię do serdecznie do lektury całego artykułu, gdyż zawiera on wiele praktycznych informacji, w tym wzór pisma, jakie warto wysłać do banku. Jeśli natomiast chcesz w sposób bardziej ogólny zorientować się w sytuacji, obejrzyj sobie film lub posłuchaj podcastu:
Do współpracy przy dzisiejszym artykule zaprosiłem Łukasza Chmurskiego oraz Marcina Żmudę Trzebiatowskiego – prawników z kancelarii, która prowadziła już ponad 500 spraw o niesłusznie pobrane opłaty i prowizje. W tym moją😊 Łukasza Chmurskiego poznałem już kilka lat temu. W 2015 r. był moim gościem, w podcaście Jak odzyskać opłatę likwidacyjną w polisie – rozmowa z adwokatem Łukaszem Chmurskim. Wtedy jeszcze mówiłem do niego „panie mecenasie”, ale potem poznaliśmy się trochę lepiej.
Ten materiał nie jest efektem komercyjnej współpracy. Pomyślałem sobie, że musimy po prostu nagrać odcinek o tym, jak odzyskiwać opłaty i prowizje w tego typu produktach, bo być może wielu z Was też się nad tym zastanawia i nie wie, od czego zacząć. Szczególnie, że wyrok TSUE sprzed kilku miesięcy, wiele w tej sprawie ułatwia.
Dla Waszej wygody, artykuł podzieliłem na trzy części:
I. Odzyskiwanie opłat i prowizji związanych z wcześniejszą spłatą kredytu
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał niedawno wyrok nazwany małym TSUE. Co ten wyrok zmienia w sytuacji klienta?
Kancelaria: Wyrok TSUE dość krzywdząco nazwano „małym” wyrokiem. Tak naprawdę wyroki TSUE zawsze mają wielkie znaczenie, w szczególności dla konsumentów. Wyrok z dnia 11 września 2019 r., który nazwano małym TSUE, dotyczy odpowiedzi na pytanie zadane przez polski sąd dotyczące zwrotu prowizji i opłat związanych z kredytem, który został wcześniej spłacony.
Do tej pory polskie sądy miały pewien problem z interpretacją przepisów dyrektywy unijnej o ochronie konsumentów, która została transponowana do naszego porządku prawnego w 2011 r. Wątpliwości dotyczyły między innymi tego, czy zwrot kosztów przy wcześniejszej spłacie kredytu lub pożyczki, powinien dotyczyć całości kosztów, również tych, które zostały pobrane także na początku trwania umowy – np. prowizji lub opłaty przygotowawczej – czy też uwzględniać tylko te koszty, które zostały lub zostaną pobrane w późniejszym okresie.
Bo banki generalnie mówiły: Zwrot kosztów przy wcześniej spłacie nie dotyczy prowizji
Kancelaria: Argument banku był taki, że przecież prowizja była niezależna od czasu trwania umowy kredytowej. Czy ktoś spłacił ten kredyt po pięciu, po piętnastu czy po trzydziestu latach, to i tak prowizja byłaby taka sama. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w końcu kategorycznie powiedział: Absolutnie nie. Jeżeli mówimy o obniżce całości kosztów kredytu, to mówimy o wszelkich kosztach, nawet tych, które zostały pobrane na początku. Czyli klientowi należy się również zwrot prowizji i innych kosztów poniesionych przy zawieraniu umowy. Jak wiemy, czasem te prowizje były spore.
Od kiedy obowiązują przepisy dotyczące możliwości zwrotu prowizji oraz czy można je stosować do wszystkich umów? Czy np. w przypadku umów zawartych przed wejściem w życie tych przepisów nie da się już odzyskać prowizji?
Kancelaria: Dyrektywa Parlamentu Europejskiego jest z 2008 r. Dla naszego porządku prawnego te przepisy zostały wprowadzone na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim, z dnia 12 maja 2011 r. oraz ustawy o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami z dnia 23 marca 2017 r.
Źródło: Opracowanie własne – Marcin Iwuć
Marcin: Czy od 2011 r. każdy spłacony wcześniej kredyt konsumencki daje klientowi prawo do zwrotu prowizji?
Kancelaria: Nie każdy. Po pierwsze, ustawa weszła w życie 18 grudnia 2011 r. W ustawie wskazuje się wprost, że do umów zawartych przed wejściem w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, które takiego zwrotu niestety nie przewidywały.
Marcin: Czyli zwrot opłat nie dotyczy kredytów zawartych przed 18 grudnia 2011 r. ?
Kancelaria: Dokładnie. Kolejne ograniczenie, które wynika wprost z ustawy, dotyczy właśnie zakresu podmiotowego, czyli tak naprawdę ta ustawa, jak jej nazwa wskazuje, dotyczy tylko konsumentów.
Marcin: Czyli zwrot opłat z tytułu wcześniejszej spłaty kredytu lub pożyczki nie dotyczy przedsiębiorców.
Kancelaria: Przedsiębiorca kontra przedsiębiorca niestety nie może się powołać na zapisy tej ustawy. Drugą kwestią jest ograniczenie kwotowe, wprost wskazane w ustawie. Jest to 255 500 zł lub równowartość w przypadku kredytów walutowych.
Marcin: Czy to znaczy, że tylko w przypadku kredytów do tej kwoty można się ubiegać o zwrot? Czy jak ktoś wziął większy kredyt, może się ubiegać o zwrot, ale tylko proporcjonalnie do kwoty 255 500 zł, a ponad tę kwotę już nie?
Kancelaria: Nie, to ograniczenie dotyczy wprost tych kredytów, które zostały udzielone do kwoty 255 500 zł. Jest jeden wyjątek. To ograniczenie kwotowe nie dotyczy kredytów, które zostały zaciągnięte na remont domu czy też mieszkania, a nie zostały zabezpieczone hipotecznie. W takim wypadku to ograniczenie do kwoty 255 500 zł nie obowiązuje.
Z drugiej zaś strony, analogiczne zapisy zostały wprowadzone do ustawy o kredycie hipotecznym, która weszła w życie w 2017 r., i także w tym wypadku można by popierać powództwo zapisami zamieszczonymi w tej ustawie.
Marcin: Czyli kredyty konsumenckie o wartości do kwoty 255 500 zł, objęte są przepisami o zwrocie kosztów od grudnia 2011, a kredyty hipoteczne powyżej kwoty 255 500 zł od lipca 2017 r. A jeżeli ktoś ma kredyt hipoteczny zaciągnięty przed 2017 r. i spłacił go przed terminem?
W Dyrektywie wprost wskazano, że nie ma ona zastosowania do kredytów hipotecznych, ale nasz Ustawodawca nie przeniósł tego zapisu do ustawy o kredycie konsumenckim. W mojej ocenie skoro nie wskazano tego wyłączenia w ustawie, to znaczy, że Ustawodawca świadomie rozszerzył zakres ochrony konsumenta.
Czy zwrot opłat i pożyczek dotyczy tylko kredytów, czy również pożyczek? Ustawa mówi o kredycie.
Kancelaria: Ustawodawca w tym zakresie też dość szeroko definiuje kredyt. Tak naprawdę są to każde przesunięcia środków finansowych od kredytodawcy na rzecz kredytobiorcy. To też jest umowa pożyczki, czy kredyt odnawialny.
Czy za wcześniejszą spłatę kredytu samochodowego też należy się proporcjonalny zwrot kosztów?
Kancelaria: Tak. Z tym że zależy, jak rozumiemy kredyt samochodowy. Bo jeżeli dotyczy to leasingu, dzierżawy czy najmu, gdzie na koniec trwania tej umowy nie przeniesiono własności tego pojazdu na konsumenta, to w takim wypadku jesteśmy wyłączeni z tej ustawy. Ale jeżeli są to inne sytuacje, jeżeli to jest kredyt, który wziąłem sobie na to, żeby kupić sobie samochód, to jak najbardziej mogę wystąpić o zwrot opłat i prowizji przy wcześniejszej spłacie kredytu.
Przy jakich kwotach opłaca się w ogóle egzekwować zwrot prowizji? Czy mogą temu towarzyszyć jakieś opłaty?
Kancelaria: To kwestia policzenia. Ja stoję na tym stanowisku, że zawsze opłaca się walczyć o swoje pieniądze i swoje prawa. Jeżeli chodzi o kwestie środków finansowych, które trzeba byłoby na tę walkę poświęcić, to one pojawiają się głównie na etapie postępowania sądowego.
Nikt nam nie broni tego, abyśmy wystąpili z wnioskiem o rozliczenie wcześniej spłaconego kredytu i wystąpili o zwrot części tych opłat bezpośrednio do banku. Z drugiej strony, nawet gdyby bank czy inna instytucja finansowa na nasz wniosek odpowiedziała nam uprzejmie: Nas to nie dotyczy, to możemy skorzystać jeszcze z pomocy rzecznika finansowego, który też jest w stanie stanąć po naszej stronie.
Jeżeli w dalszym ciągu nie przynosi to żadnych efektów, to warto skonsultować sprawę z prawnikiem, który może podjąć taką próbę, aby zrobić to w sposób polubowny, tak jak Tobie się to udało.
Ja dwa wcześniejsze kroki pominąłem i poszedłem od razu do was 😊
Kancelaria: Tak, ale jest taka możliwość, aby dochodzić sprawy bez pomocy prawnika. Można też skonsultować się z prawnikiem, żeby jeszcze w ramach niskich kosztów (tylko koszty porady prawnej) wezwać do zapłaty drugą stronę. Być może uznają te argumenty i potraktują je bardziej poważnie. A następnie, jeżeli już żadne polubowne środki nie dają efektu, można wystąpić na drogę sądową.
Czyli pierwszym punktem powinna być reklamacja w banku? Składamy pismo: „Proszę o zwrot prowizji.”?
Kancelaria: Jak najbardziej. Część banków nawet na swoich stronach internetowych informuje wprost o takiej możliwości. Warto poszukać.
Jak wygląda procedura wystąpienia o zwrot prowizji po spłacie kredytu? Jakie są potrzebne dokumenty? Jak działać po pierwszej odmowie banku? Na jakie artykuły prawne się odwoływać?
Kancelaria: Pierwszy dokument, jak już wcześniej wspomniałem, który powinniśmy przygotować, to wniosek do banku. Nie musi być przygotowany w jakiejś szczególnej formie. Dwa zdania, np.: W związku ze wcześniejszą spłatą kredytu wnoszę o dokonanie jego rozliczenia. Bank ma 14 dni na odpowiedź. Tak naprawdę bank powinien bez naszego wniosku zwrócić nam tę prowizję. Ale jeżeli tego nie robi, to występujemy z takim wnioskiem. Jeżeli spotkamy się z odmową, to albo zwracamy się bezpośrednio do prawnika albo jeszcze próbujemy jakichś innych kroków w tym zakresie, np. skarga się do Rzecznika Finansowego.
plik Word (.docx) – pobierz tutaj
plik .PDF – pobierz tutaj
Uwaga od Marcina: Od samego początku możesz zlecić prowadzenie sprawy prawnikowi. Ja skorzystałem z tego rozwiązania, ponieważ był to sposób pochłaniający najmniej mojego czasu i energii, których potrzebowałem na inne zadania. Jednak na wczesnych etapach ubiegania się o prowizje, poświęcając na to nieco czasu, możesz zadziałać też samodzielnie. Kolejne kroki wyglądałyby zatem tak:
KOLEJNE ETAPY DOCHODZENIA ZWROTU PROWIZJI I OPŁAT PRZY WCZEŚNIEJ SPŁACIE Źródło: Opracowanie własne – Marcin Iwuć
Ile mamy czasu na ubieganie się o zwrot części prowizji po wcześniejszej spłacie kredytu? Kiedy sprawa się przedawnia?
Kancelaria: Mamy tu też kwestie trochę zawiłą, bo z Kodeksu Cywilnego wynika, że roszczenia tego typu przedawniają się z upływem lat sześciu. Z tym że jeżeli doszło do wcześniejszej spłaty przed dniem wejścia w życie Nowelizacji Kodeksu Cywilnego w tym zakresie, czyli 9 lipca 2018 r., to w takim wypadku jeszcze przysługuje nam termin dziesięcioletni. 9 lipca 2018 r. jest datą bardzo znamienną, ponieważ terminy przedawnienia właśnie się w tym momencie zmieniają.
W moim przypadku opłata została pobrana w roku 2010. Czy w takim razie obowiązuje mnie termin dziesięcioletni?
Kancelaria: Tak. Miałeś to szczęście, że załapałeś się na termin dziesięcioletni. Ale nie warto czekać tak długo – to powinniśmy zapamiętać.
Czy można odzyskać część prowizji po spłacie kredytu spowodowanej sprzedażą nieruchomości?
Kancelaria: Nie ma znaczenia, w związku z jakim zdarzeniem kredyt został nadpłacony i spłacony wcześniej. Tego nikt nie bada. Liczy się sam fakt wcześniejszej spłaty. I to tylko powinno być brane pod uwagę.
Jak wyliczyć kwotę, o która należy się ubiegać?
Kancelaria: Korzystamy z proporcji. Jeżeli spłaciłem kredyt w połowie okresu, na który został zawarty, to dokładnie połowa prowizji powinna zostać mi zwrócona. Np. jeśli zaciągnąłem kredyt na 6 lat, a spłaciłem go po 3 latach, to 50% prowizji powinno wrócić na rachunek.
Skąd będziemy wiedzieli, ile tych opłat początkowych było?
Kancelaria: Jeżeli chodzi o prowizję, to nie ma większego problemu by określić jej wysokość, bo jest ona wskazana wprost w umowie kredytowej.
Co z pozostałymi opłatami, poza prowizją, np. z ubezpieczeniem?
Kancelaria: Chodzi o wszelkie opłaty, w tym opłaty dodatkowe oraz za ubezpieczenie kredytu. Podejrzewam, że tu jeszcze orzecznictwo będzie się wykuwało w tej materii, ale literalnie przyjmując, to, co wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ja optuję za tym, żeby żądać obniżenia wszelkich kosztów, prócz kosztów notarialnych. W samej dyrektywie są wymienione koszty notarialne jako te, których zwrotu nie możemy się domagać.
Mój czytelnik – Kris – zapytał: Spłaciłem kredyt gotówkowy przed czasem. Był na 96 miesięcy. Spłaciłem po pięciu miesiącach. Napisałem do banku wniosek o proporcjonalny zwrot prowizji. Powołałem się na opinie rzecznika finansowego oraz prezesa UOKiK, a także na wyrok TSUE. Odrzucili, argumentując, że się nie należy, a opinie i wyrok nie są dla nich wiążące. Jaki jest mój następny krok, by odzyskać prowizję?
Kancelaria: Tu pozostają już rozwiązania twarde, czyli tak naprawdę skierowanie powództwa do właściwego sądu, żeby tą sprawą się zajął.
Ale przedtem jeszcze pismo od pełnomocnika?
Kancelaria: Tak, jak najbardziej.
Czy skierowanie do banku pisma podpisanego przez kancelarię prawną zwiększa szanse odzyskania opłaty?
Kancelaria: Nie ma reguły. Ten wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest dość świeży, więc tak naprawdę jeszcze nie wszystkie banki wyrobiły sobie właściwe procedury i jeszcze do końca nie podjęły decyzji, czy będą ryzykowały spory sądowe, czy też będą te kwoty wypłacać dobrowolnie.
W Twoim wypadku, gdybyśmy zaczęli dochodzenie opłaty likwidacyjnej kilka lat temu, to pewnie też odzyskalibyśmy opłatę, lecz konieczna byłaby droga sądowa. W międzyczasie część firm ubezpieczeniowych zmodyfikowała swoje procedury i oddaje pieniądze na podstawie wezwania.
Teraz porozmawiajmy o tym, ile kosztuje poprowadzenie takiej sprawy przez prawnika. Czytelniczka Ania pyta: A ile to w ogóle kosztuje? Chodzi o koszty dochodzenia? Co jeśli nie uda nam się odzyskać opłat, a poniesiemy koszty?
Kancelaria: Jeżeli chodzi o koszty związane z taką zwykłą poradą prawną, to naprawdę nie jest to zbyt wysoki koszt. Pewnie zamknąłby się na poziomie kilkuset złotych. W ramach tej kwoty prawnik przeanalizowałby Twoją umowę i napisał wezwanie do zapłaty. To byłyby wszystkie koszty pod warunkiem, że odzyskasz swoje pieniądze na tym etapie.
Oczywiście proces sądowy wiąże się z dodatkowymi kosztami. Jest to koszt wynagrodzenia pełnomocnika, który zazwyczaj oscyluje wokół stawek, które są wskazane przez ministra sprawiedliwości w rozporządzeniu w sprawie stawek w sprawach cywilnych.
Kolejna kwestia to jest kwestia opłaty sądowej. Jej wysokość zależy od wartości sporu. Jeżeli jest to spór od 100 zł do 20 tys. zł, to te stawki najczęściej mieszczą się w przedziale od 100 zł do tysiąca złotych.
Należy jednak pamiętać, że każdy proces wiąże się z ryzykiem przegranej. Może zapaść 99 wyroków w podobnych sprawach, które będą zasądzające (pozytywne dla nas), a zapadnie jeden oddalający powództwo i akurat nas to dotknie. Wiadomo, że mamy prawo do wniesienia apelacji, więc ten wyrok zostanie poddany kontroli sądu wyższego rzędu. Ale musimy mieć tego świadomość.
Strona przegrywająca płaci za cały proces. Więc nie dość, że nie odzyska zwrotu opłaty sądowej, to jeszcze będzie musiała ponieść koszty zastępstwa drugiej strony, wg stawek z rozporządzenia.
Czy te koszty są jakoś ograniczone, czy w razie przegranej trzeba sfinansować wszystkie koszty prawne naszego przeciwnika procesowego?
Kancelaria: Koszty są ograniczone i zamykają się zazwyczaj w tych stawkach, o których powiedziałem w powyższym punkcie. Przy takich sprawach raczej nie powinien pojawić się dodatkowy koszt w postaci opinii biegłego. Jesteśmy w stanie te koszty dokładnie ustalić na etapie pierwszego spotkania.
Ale jeśli ktoś ma taką sprawę i rozważałby pomoc prawną, to rozumiem, że może wysłać maila z informacją, czego ta sprawa dotyczy i zapytać, ile to będzie kosztowało? Czy taka osoba dostanie wtedy precyzyjną odpowiedź?
Kancelaria: Jak najbardziej. Najlepiej od razu przesłać zapytanie z dokumentami (z umową), ponieważ wówczas możemy przeanalizować tę umowę i ją zaopiniować. Bo wysokość wynagrodzenia zależy od kwoty spornej. Interesuje nas oczywiście treść, a nie dane osoby, która zawarła umowę.
Przejdźmy do pytań na temat polis inwestycyjnych. Daras zadał na FB takie pytanie: Czy jest szansa na odzyskanie opłaty likwidacyjnej z polisy inwestycyjnej, gdy już się ją zlikwidowało i ową opłatę uregulowało?
Kancelaria: Najczęściej w ogóle możliwość dochodzenia opłaty występuje dopiero wtedy, kiedy taka opłata została pobrana. Ona najczęściej jest pobierana na koniec obowiązywania umowy, po jej wcześniejszym rozwiązaniu. Tradycyjny scenariusz wygląda w następujący sposób: polisa obowiązuje, w pewnym momencie ubezpieczony decyduje się wskutek niesatysfakcjonujących wyników finansowych rozwiązać – wypowiedzieć tę umowę.
Z chwilą wypowiedzenia towarzystwo nalicza sobie opłatę i ją pobiera. Dopiero wtedy taki ubezpieczony ma roszczenie o zwrot opłaty. Bo póki opłata nie zostanie pobrana, to tak naprawdę pieniądze są teoretycznie jego, tylko nie może z nich korzystać, gdyż na mocy umowy, towarzystwo te środki dalej inwestuje.
Michał pyta: Jaki jest maksymalny czas na odzyskanie pieniędzy z opłaty likwidacyjnej? Czy faktycznie jest to 10 lat?
Łukasz: I znowu wracamy do tej znamiennej daty 9 lipca 2018 r., ponieważ wtedy zostały znowelizowane przepisy dotyczące przedawnienia. Jeżeli roszczenie powstało przed tą datą albo w tej dacie, wtedy faktycznie jest to 10 lat. W przeciwnym razie, okres przedawnienia wynosi 6 lat.
Czy jeżeli ktoś ma umowę polisy zawartą po tej dacie, to przedawnienie wynosi 6 lat?
Kancelaria: Nie, nie chodzi o datę zawarcia umowy. Chodzi o zamknięcie polis, czyli wypowiedzenie – zlikwidowanie ich. Czyli może być polisa zawarta przed 9 lipca 2018 roku, ale zlikwidowana po tej dacie i wtedy okres przedawnienia wyniesie 6 lat.
Romuald pyta: Polisolokata zamknięta rok temu. Gdzie starać się o zwrot pobranej opłaty likwidacyjnej? Tam, gdzie próbowałem, niestety pomimo przesłania całości dokumentacji, brak jakiegokolwiek działania.
Kancelaria: Procedura wygląda podobnie, jak przy zwrocie prowizji za kredyt. Zawsze warto spróbować przedsądowo załatwić sprawę, czyli wezwać do zapłaty. Można to zrobić z pomocą prawnika, bo w przypadku ubezpieczeń ten skutek czasami jest lepszy, niż jak samemu byśmy wysłali takie pismo. I niekiedy zdarza się, że spora część tych środków zostanie zwrócona już w odpowiedzi na wezwanie.
W takim wypadku podejmujemy decyzję, czy o resztę występujemy do sądu, czy po prostu dajemy sobie spokój. Natomiast jeżeli towarzystwo odmówi, co zdarza się dosyć często, to pozostaje nam droga sądowa.
Iza zapytała na FB : Jakie są szanse na wygranie sprawy w sądzie? Czy wiąże się to z dużym zaangażowaniem czasowym i ile wynoszą te koszty prawne?
Kancelaria: Koszty prawne różnią się w zależności od tego, czy mówimy o samym przedsądowym wezwaniu, czy też o postępowaniu sądowym. Jeżeli jest to wezwanie przedsądowe, czyli nie angażujemy się w proces sądowy, w takim wypadku te koszty nie są duże i mogą się zamknąć w kilkuset złotych.
Natomiast w przypadku, kiedy musimy w imieniu klienta wytoczyć powództwo sądowe, to raz, że jest honorarium kancelarii, które najczęściej oscyluje pomiędzy 10% a 20% wartości przedmiotu sporu, a dwa – trzeba także uiścić opłatę sądową.
Kancelaria: Dziś prawomocnie zakończyliśmy dwie sprawy, zaangażowanie klienta ograniczało się do spotkania z nami, kiedy to udzielił nam pełnomocnictwa. Nie był wzywany do sądu. Sąd oparł się tylko w swoim orzeczeniu na dokumentach i na zeznaniach pośrednika, które tak naprawdę nic nie wniosły. Spór tak naprawdę dotyczył tylko prawa, nie stanu faktycznego.
Czyli nie jest normą, że sąd będzie nas wzywał?
Kancelaria: W wielu sytuacjach będzie wzywał, ale nie jest to reguła. Niemniej jednak warto dodać, że sprawa, o której kolega mówi, trwała trzy lata.
Przejdźmy do pytań, które zostały zadane na żywo w trakcie naszego spotkania.
Joanna zadaje takie pytanie: Pojawiają się firmy, które oferują odzyskanie większej części opłaty likwidacyjnej z polis typu Skandia, Vienna Life i AXA. Czy można te firmy gdzieś zweryfikować?
Kancelaria: To też jest kwestia zaufania. Jeżeli chodzi o sprawy procesów, to w polskim porządku prawnym istnieją takie profesjonalne zawody, które zajmują się właśnie reprezentacją klientów w trakcie sporów sądowych i są to radcy prawni oraz adwokaci. Wiemy, że pojawia się wiele firm odszkodowawczych, a tak naprawdę są to spółki z o.o., które nie są ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej.
Przypomniała mi się właśnie historia, że pierwszą propozycję odzyskania opłaty likwidacyjnej uzyskałem od byłych pracowników Open Finance, którzy zajmowali się wcześniej sprzedażą tych produktów 😊
Kancelaria: Niestety, tak to czasami wygląda, że możemy mieć do czynienia tylko z pośrednikiem, który nawet nie jest prawnikiem z wykształcenia. Aczkolwiek klient ma wybór. To jest jego decyzja i jego ryzyko, z kim podejmuje współpracę.
Agnieszka pyta: Likwidacja polisolokaty założonej pięć lat temu i zlikwidowanej w tym roku. Potrącono ok. 17%-18%. Czy można starać się o zwrot tej kwoty?
Kancelaria: Jak najbardziej. Jeżeli mówimy o opłacie likwidacyjnej, która została zatrzymana w tym roku, to przez następne sześć lat można występować do sądu z roszczeniem.
Mam jeszcze dodatkowe pytanie o polisy zawierane po interwencji rzecznika finansowego i po ugodzie pomiędzy firmami ubezpieczeniowymi i rzecznikiem, w wyniku której opłaty likwidacyjne zostały ograniczone. Czy takie opłaty też można odzyskiwać?
Kancelaria: Jak najbardziej, aczkolwiek jeżeli ta opłata jest na bardzo niskim poziomie, to czasami sądy dochodzą do wniosku, że nie doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Czyli ten interes został naruszony, ale nie w sposób rażący. A żeby można było uznać daną klauzulę za abuzywną – niedozwoloną i na podstawie tego ustalenia odzyskać środki, ten stopień musi być rażący.
Natomiast sam fakt zawarcia aneksu do polisy, obniżającego opłatę likwidacyjną, nie powinien mieć większego znaczenia, ponieważ Sąd Najwyższy wypowiedział się w tej kwestii, stwierdzając, że liczy się stan z dnia zawarcia umowy, a nie zawarcia aneksu.
Czyli macie na swoim koncie też wygrane sprawy dotyczące takich polis?
Kancelaria: Tak, chociażby dzisiaj.
Pytanie od Rafała: Jeśli rok temu spłaciłem kredyt Santander Consumer Banku przed terminem (po trzech miesiącach od jego wzięcia), to czy można odzyskać prowizję?
Kancelaria: Jak najbardziej.
Kancelaria: Wszystkie odsetki, które zostały pobrane z Twojego kredytu, to są już odsetki za ten czas, w którym faktycznie korzystałeś z kredytu. Bank nie pobiera odsetek „z góry” – czyli odsetek „z przyszłości”. Więc pobrane odsetki nie podlegają zwrotowi, ale już wszelkie inne opłaty tak.
Marek pyta:
Czy w takim przypadku też jest szansa na odzyskanie pieniędzy z tej prowizji?
Kancelaria: To pewnie zależy od tego, jakiego rodzaju jest to ubezpieczenie. Powiem szczerze, że sam mam z tym pewien problem. Bo w mojej umowie kredytowej, którą zawarłem, prowizje zastąpiłem ubezpieczeniem od utraty pracy. Z tym że to ubezpieczenie obowiązywało tylko przez okres trzech lat. A kredyt został zawarty na 30 lat. I te trzy lata od momentu, kiedy zaciągnąłem kredyt, już minęły. Pewnie będę ten kredyt nadpłacał, ale w tym wypadku nie wiem, czy faktycznie będzie mi się należało prawo do zwrotu. Pewnie na swoim przykładzie to przećwiczę.
Ale gdyby była taka sytuacja, że ubezpieczenie było na 10 lat, a kredyt spłacamy po pięciu latach?
Kancelaria: W takim wypadku najprawdopodobniej można ubiegać się o proporcjonalny zwrot składki ubezpieczeniowej. Jeżeli byśmy zapłacili ubezpieczenie za cały okres trwania umowy z góry, czyli na 10 lat, a spłacamy w połowie, to w takim wypadku jak najbardziej jest to koszt dodatkowy. Ale wliczany jest do kosztów całego kredytu i powinien podlegać zwrotowi.
Ireneusz pyta: Kredyt brałem w Deutsche Banku, który się wycofał z Polski. O ile się orientuję, to chyba ten bank kupił Santander. Przejęcie Deutsche Banku odbyło się już po tym, jak spłaciłem przed czasem kredyt. Czy w tej sytuacji mogę domagać się od Santandera zwrotu za prowizję, czy ta kasa już przepadła?
Kancelaria: Tak. W takiej sytuacji mamy do czynienia z następstwem prawnym. Można powiedzieć, że następca prawny (Santander) wchodzi w buty poprzednika prawnego (Deutsche Banku) i przejmuje wszystkie jego prawa i obowiązki. Czyli odpowiedź brzmi: tak, jak najbardziej.
Kancelaria: To też jest świeży przykład z naszego doświadczenia. Jedna z naszych klientek ma podobny problem. Jak na razie przepychamy się z bankiem. Piszemy kolejne reklamacje, bo bank nie chce wydać dokumentów. Ale co do zasady powinien to zrobić w ciągu 30 dni od wniosku. Może to być płatne. Niemniej jednak, widzimy w tej chwili, że banki zaczęły działać mniej sprawnie. Może to wynika z liczby wniosków, które są kierowane zwłaszcza w związku z kredytami frankowymi. I faktycznie te opóźnienia są.
Jednak wielu klientów nie ma z tym żadnego problemu, zwracając się do banku o kopie jakiejś umowy, którą zawarli ponad 10 lat temu. Bez problemu otrzymują je, czasami w ciągu kilku dni roboczych.
Mikołaj pyta: W umowie kredytu konsumenckiego mBank umieścił zapis: „Prowizja płatna jest jednorazowo z kwoty kredytu i nie podlega zwrotowi”. Czy zapis ten można traktować jako nieważny lub klauzulę niedozwoloną w świetle artykułu 49.1 ustawy o kredycie konsumenckim?
Kancelaria: Uznałbym ten zapis za klauzulę abuzywną, ale na podstawie artykułu 385 Kodeksu cywilnego, bo jest to zapis, który ogranicza prawa konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Więc jest to klauzula abuzywna. Powinna zostać wyrugowana z umowy, a w związku z tym absolutnie możemy się powołać na art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim i na tej podstawie żądać rozliczenia. Chociaż może to nie być łatwe, bo bank zapewne w pierwszej odpowiedzi wskaże ten zapis ogólny z umowy jako wiążący.
Monika dopytuje:
Czy jeśli zawarłam porozumienie z towarzystwem, że opłata likwidacyjna nie przekroczy 5%, i taka opłata została pobrana, to też można ubiegać się o zwrot?
Łukasz: Jeśli chodzi o opłatę administracyjną, pobieraną co miesiąc w tego typu polisach, to wiele zależy od jej wysokości. Zdarzyły nam się polisy, gdzie ta opłata była w wysokości 30% składki miesięcznej. W takim wypadku jak najbardziej można ubiegać się o jej zwrot. Natomiast zwykle wysokość opłat administracyjnych jest na tyle niska, że ich odzyskiwanie raczej nie będzie opłacalne.
Co do drugiej części pytania, o opłatę likwidacyjną, wszystko zależy od pobranej kwoty – czy będzie to 5% z 1000 zł czy 5% z 1 000 000 zł. Tak jak wspominałem wcześniej, jeżeli to będzie niska kwota, to sąd może stwierdzić, że nie doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta i wtedy z tego powodu taki pozew oddalić.
Tak jak napisałem wcześniej, to nie jest artykuł sponsorowany. Udzielając Łukaszowi i Marcinowi pełnomocnictwa do prowadzenia mojej sprawy wiedziałem, że jeśli sprawa zakończy się pomyślnie, opisze to na blogu. Uznałem, że temat jest na tyle ważny, że trzeba go po prostu podrążyć.
Trzymam za Was kciuki i życzę powodzenia w odzyskiwaniu należnych Wam prowizji i opłat. A gdyby ktoś chciał skontaktować się bezpośrednio z Łukaszem Chmurskim i Marcinem Żmudą-Trzebiatowskim, oto dane kontaktowe:
Strona kancelarii: www.chmurski.com.pl.
Polisa inwestycyjna to świetny sposób na zyski. Choć raczej nie dla klienta.
Poprzedni wpisWszystko o IKE. Nie trać swoich pieniędzy!
Następny wpis 5 życiowych lekcji z roku 2019 – nie tylko o finansach
Komentarze79 komentarzy
Basia 2019-12-12 20:26
dziś złożyłam wniosek o rozliczenie pożyczki. Zobaczymy co bank mi odpowie.
Tomek 2019-12-12 20:54
Marcin. A czy w temacie zmiany przepisów odnosnie wczesniej spaconych kredytów przez przedsiębiorców cos w ogóle sie dzieje czy mozna zapomniec o zwrocie?
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 11:27
Tomaszu, niestety przepisy ustawy o kredycie konsumenckim chronią tylko konsumentów, ale na horyzoncie pojawiają się zmiany legislacyjne, które w niektórych przypadkach zrównują status osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą ze statusem konsumenta. Nowelizacja kodeksu cywilnego w tym zakresie wchodzi w życie w czerwcu 2020 r. i umożliwi osobom prowadzącym JDG powoływanie się na przepisy dot. klauzul niedozwolonych, co wcześniej było wykluczone.
Tak na marginesie mam pytanie, czy spłacony kredyt zawarł Pan jako przedsiębiorca w związku z prowadzoną działalnością?
Anna 2020-02-14 08:36
cześć,a ja mam problem z bankiem taki że splacilam kredyt,który był wzięty w 2016r na 9lat,na umowie koszt prowizji jest 15tys zł,w listopadzie splacilam kredyt i złożyłam wniosek o zwrot prowizji. parę dni temu bank przysłał mi 3500zl zwrotu. Wydaje mi się że to stanowczo za mało.Napisalam reklamację,ale dostałam SMS,że moja sprawa jest zamknięta i wyliczenie było wyliczone proporcjonalnie do kredytu.Nie wiem co w takiej sytuacji zrobić,bo wydaje mi się że kwota powinna być wyższa.Czy kontaktować się z rzecznikiem finansowym?proszę o pomoc
Alicja 2019-12-12 22:09
Cześć Marcinie, właśnie w listopadzie wypowiedziałam umowę Skandii, jako produktu dodanego do kredytu hipotecznego. Miałam już odpuścić sobie batalię o pobraną opłatę likwidacyjną, ale po Twoim artykule spróbuję powalczyć. Dzieki!!!
Paweł 2019-12-12 22:27
Odnośnik pod linkiem do strony kancelarii jest pusty (otwiera pusta kartę). Oczywiście można samemu przepisać bądź skopiować adres.
Andrzej Broszkiewicz 2019-12-13 12:29
dziękujemy za informację. Link powinien już działać 🙂
Callipso 2019-12-12 22:28
Najprościej zamiast spłacać kredyt po prostu go wypowiedzieć. Nie ma tu żadnej procedury, prowizji itd. Wypowiada się kredyt i zwraca kwotę w ciągu 30 dni (trzeba mieć ją na koncie). Ja tak zrobiłem zanim jeszcze weszły przepisy a wtedy prowizja za wcześniejszą spłatę obowiązywała przez 5 lat.
Alicja 2019-12-13 07:51
Dziękuję za ten artykuł. Stoję właśnie przed rozdrożem i zastanawiam się nad wcześniejszą spłatą kredytu. Byłam już w banku dowiedzieć się czy jest taka możliwość i oczywiście tak, ale bank pobiera w moim przypadku prowizję. Wzięłam kredyt w MDM, ale spłacam go już ponad 5 lat. Czy w takim przypadku też mogę domagać się zwrotu prowizji? Albo może mogę jakoś jej uniknąć jeszcze przed spłatą kredytu?
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 11:57
Alicjo, ustawa o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami, która ogranicza bankom możliwość pobierania prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu oprocentowanego stopą zmienną do pierwszych 36 miesięcy weszła w życie w dniu 22 lipca 2017 r. Twój kredyt pochodzi z okresu obowiązywania przepisów, które nie znały tego ograniczenia, więc jesteś zdana na politykę banku w tym zakresie. Wg mojej wiedzy wiele banków dostosowało swoje regulaminy do nowych przepisów, czyniąc tym samym duży ukłon w stronę swoich klientów.
Jeśli mowa kredycie w MDM, to pamiętać trzeba, że w przypadku umów zawartych po 1 września 2015 r. należy uważać na ustawowe ograniczenia we wcześniejszej spłacie, które mogą skutkować utratą dofinansowania. Ciebie jednak ten problem nie dotyczy, bo jak piszesz spłacasz juz kredyt od ponad 5 lat…
Artur 2019-12-13 08:49
Niestety Santander Bank odmawia zwrotu prowizji za wcześniej spłacony kredyt gotówkowy. Nie pomogła interwencja Rzecznika Finansowego. bank odpisał mu w kwestii TSUE, że prawo nie działa wstecz. Żenada
Joanna 2019-12-13 17:39
Mam podobny problem z Santander em, jak go rozwiązać? Odrzucili moja reklamacje
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 12:16
Joanno i Arturze, warto walczyć o swoje prawo. Najpierw trzeba przejść ścieżkę bezpłatną i polubowną czyli złożenie reklamacji, potem prośba o pomoc Rzecznika Finansowego. Jeśli te działania nie przyniosą efektu, to należy skonsultować się z prawnikiem, by następnie wystąpić na drogę sądową.
Iza 2020-02-10 14:00
Otrzymałam od Generali następująca odpowiedź “nawiązując do Pani korespondencji informuję, że tzw. mały wyrok TSUE nie jest w żaden sposób wiążący dla Towarzystwa.
Zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia obowiązuje Panią opłata likwidacyjna w przypadku wykupu polisy przed 10. rokiem trwania umowy. ”
Czy w związku z polisolokatą “db-inwestuj w przyszłość” powinnam złożyć w tym momencie reklamację? czy od razu skierować zapytanie do Rzecznika Finansowego?
Tomek 2020-01-13 18:06
Od nowego roku chyba się trochę pozmieniało w Santanderze. Reklamacja złożona telefonicznie 27.12.2019, a zwrot na koncie 08.01.2020. Konto również w tym banku. Spróbujcie złożyć reklamacje ponownie, aż do skutku.
Bea 2019-12-13 09:21
Ja już jakiś czas temu wnioskowalam o zwrot prowizji. Napisałam przez formularz kontaktowy “poproszę o zwrot prowizji” i po 30 dniach dostałam przelew na ponad 6000 pln 🙂
Wojtek 2019-12-13 09:56
Czyli jeśli wziąłem kredyt (100k PLN) na zakup mieszkania w 2015 roku to jest szansa odzyskać prowizji?
Byłoby fajnie 😉
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 12:19
Wojciechu, w pierwszej kolejności należy złożyć stosowny wniosek w Twoim banku. Być może bank obniży koszty spłaconego kredytu dobrowolnie i nie będziesz musiał podejmować dalej idących działań.
Grzegorz 2019-12-13 10:21
Miesiąc temu za pośrednictwem mediacji KNF odzyskałem 91% pobranej 6 lat temu opłaty likwidacyjnej. Bez żadnych kosztów. Polecam mediację KNF.
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 12:20
Agnieszka 2019-12-13 10:37
Wielke dzięki za tę informację! Będziemy działać!
Tomasz 2019-12-13 11:59
Michale jak się nazywał produkt ówczesnej Skandii, który wypowiedziałeś?
Dariusz 2019-12-13 13:02
Mam dylemat z polisą z AVIVA.
Od 6 lat płacę składkę indeksowaną co roku, aktualnie jest to około 260zł (ubezpieczenie na kwotę 220tys). Pieniądze jakie tam uzbierałem (oszczędziłem dzięki funduszom) na rachunku to 5800zł. Wybrane mam fundusze Zrównoważony Aktywnej Selekcji. Dodatkowo mam 2 umowy dodatkowe “Na Wypadek” i “Na zdrowie (wliczone w kwotę składki 260zł).
Próbowałem uzyskać od agenta jakieś dodatkowe informację o kosztach, prowizjach ale nie udało mi się. Znam koszty opłaty administracyjnej 11,45zł, koszt ochrony ubezpieczeniowej 36zł, opłata alokacyjna 15,23zł.
Głównym celem polisy jest ochrona w razie wypadku, a te fundusze to tzw zaskórniaki jak to określił agent.
Pytając o likwidację powiedziano mi że w pełni mogę wybrać te 5800zł bez dodatkowej opłaty.
Czy taka polisa ma sens i czy warto ją kontynuować?
Zastanawiam się gdyż muszę zwiększyć kwotę ubezpieczenia do 320tys i nie wiem czy zwiększyć tą z UFK, czy ją anulować i kupić nową czystą polisę ochronną na wypadek z opcjonalnymi umowami dodatkowymi.
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 12:46
Dariuszu, bardzo mnie dziwi fakt zatajania przed Panem informacji o produkcie. Radziłbym wystąpić o doręczenie Ogólnych Warunków Umowy wraz z Tabelą Opłat i Prowizji. Wszystkie informacje odnośnie kosztów powinny być wyszczególnione w tych dokumentach. Decyzję odnośnie dalszych kroków dotyczących danej polisy podjąłbym na Twoim miejscu dopiero po lekturze OWU. Istotne jest ustalenie jaki element w umowie przeważa, czy jest to raczej inwestycja czy ubezpieczenie i określenie swoich potrzeb. Ważne jest sprawdzenie jakie są wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku zdarzenia ubezpieczeniowego, aby nie spotkać się ze srogim rozczarowaniem.
Dariusz 2019-12-17 20:03
OWU i tabele jest dostępna publicznie oto one:
https://www.aviva.pl/content/dam/aviva-public/pl/ubezpieczenia/ubezpieczenia-na-zycie/nowa-perspektywa/2018/120302_OWU_Nowa_Perspektywa.pdf
https://www.aviva.pl/content/dam/aviva-public/pl/ubezpieczenia/ubezpieczenia-na-zycie/nowa-perspektywa/WO-NPER-pazdziernik2018.pdf
Zdecydowanie przeważająca jest funkcja ochronna, jak inwestycyjna.
Dodam, że muszę zwiększyć kwotę ubezpieczenia, ale osobną polisę czysto ochronną.
Co myślisz o tych produktach Nowa Perspektywa? Warto kontynuować?
Karolina 2019-12-13 13:47
W lutym 2014 podpisałam umowę o polislokatę OpenLife. Do tej pory co miesiąc wpłacam 200 zł. Przez 10 lat mam regularnie płacić a następne 5 lat uzbierane pieniądze mają pracować. Pytanie czy zrezygnować z tego jak najszybciej czy w wypadku wpłacania już prawie 6 lat doczekać do końca umowy? Długo walczę z tym dylematem bo wcześniejsza rezygnacja wiąże się z tym, że nie wszystkie pieniądze odzyskam.
Tomek 2019-12-13 17:41
Dzień dobry, mam problem z określeniem czy dany produkt, na który dałem się naciągnąć znajomej z żoną nadaje się do zwrotu opłaty likwidacyjnej. Produkt to Comepnsa Prestiż Ubezpieczenie na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Zrezygnowaliśmy z niego – odzyskaliśmy 75 proc kapitału, 25 zostało pobrane jako opłata. Czy jest szansa na odzyskanie kwoty lub jej części? Czy ktoś może posiada jakiś wzór pisma wzywającego do zwrotu opłaty likwidacyjnej?
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 13:28
Tomaszu, spróbuj zwrócić się do Towarzystwa Ubezpieczeniowego z pismem o następującej treści:
“Działając jako strona umowy ubezpieczenia nr……… wzywam Państwa do zapłaty na moją rzecz kwot, stanowiących równowartość środków pobranych przez Państwa z tytułu rozwiązania ww. polisy,
ewentualnie, do przedstawienia propozycji zawarcia ugody mającej na celu zażegnanie sporu i uniknięcie procesu sądowego, którego przedmiotem będą roszczenia wynikające z niezwrócenia ww. środków.
Jednocześnie wskazuję, że zapisy umowne, na podstawie, których Towarzystwo Ubezpieczeń zatrzymało środki są w świetle przepisów Kodeksu Cywilnego niedozwoloną klauzulą umowną. Zgodnie z treścią art. 385(1) § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, jak ma to miało miejsce w tym przypadku. Wobec powyższego, ww. środki zostały zatrzymane przez Towarzystwo Ubezpieczeń bez podstawy prawnej, stanowią bezpodstawne wzbogacenie i w świetle art. 405 k.c. winny zostać zwrócone.”
tomek 2019-12-28 08:01
Dziękuję bardzo za pomoc, wysłałem list z pismem i czekam na odpowiedź 🙂
Krzysztof Jarzynka 2019-12-13 21:02
Maciej Orłoś jakiś czas temu robił materiał jeszcze przed wyrokiem TSUE i tam była mowa co zrobić jeśli bank odmówi nam zwrotu prowizji. Było tam trochę cennych wskazówek. Polecam dla ludzi którzy chcą pogłębić wiedzę w tej materii.
Robert 2019-12-13 21:30
Jeżeli mam marżę banku jako część oprocentowania (punkt z umowy poniżej) to rozumiem że przy wcześniejszej spłacie nie ma tutaj opcji zwrotu bo marża obowiązuje w okresie spłaty, prosiłbym o potwierdzenie.
Oprocentowanie Kredytu na dzień sporządzenia Umowy wynosi 4,095% w skali roku i stanowi sumę następujących pozycji: marży Banku niezmiennej w okresie trwania Umowy w wysokości 2,365 % oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3 …
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 12:25
Robercie, marża stanowiąca część składową oprocentowania kredytu nie podlega obniżeniu wstecz w związku z wcześniejszą spłatą kredytu. Dzięki dyrektywie i ustawom jesteś jednak zwolniony ze spłaty oprocentowania przypadającego po wcześniejszej spłacie kredytu, a wcześniej nie było to tak oczywiste jaki dziś.
Dominik 2019-12-14 09:49
Troche niepokoi mnie zapis w umowie kred. hip., że od kwoty udzielonego kredytu Bank pobiera jednorazowo bezzwrotną, niezmienną w okresie obowiązywania umowy, prowizję… .
Jak Bank zareaguje na wniosek o zwrot proporcjonalnej wielkości prowizji po wczesniejszym spłaceniu. No nic, spróbujemy..
Wojtek 2019-12-14 18:49
A co z odsetkami od banku za korzystanie z kapitału klienta, pobranego w formie prowizji (tej jej części, która ma zostać zwrócona)? Czy takowe się należą?
Bożena Myszczyszyn 2019-12-14 19:11
Mam wątpliwości co do tego zdania:
“Jeśli kredyt hipoteczny miał wartość do 255 500 zł wówczas można domagać się zwrotu opłat i prowizji, jeśli był zaciągnięty, gdy obowiązywała ustawa o kredycie konsumenckim, czyli od 18 grudnia 2011 r. ”
1) Prośba o sprostowanie kwoty – wg mnie powinno być 255.550 zł
2) Wg mnie kwota graniczna 255.550 nie ma znaczenia odnośnie KREDYTU HIPOTECZNEGO.
Definicja kredytu konsumenckiego jest w art. 3 Ustawy z 12.05.2011 o kredycie konsumenckim, [Dz.U. 2011 nr 126 poz. 715],
Art.4 z kolei definiuje, że dla KREDYTÓW HIPOTECZNYCH stosuje się wyłącznie artykuły 22,23,29,35,35a i 46 tejże ustawy z 2011 roku.
W praktyce w zakresie kredytów hipotecznych ustawa o kredycie konsumenckim działała głównie w zakresie obowiązków informacyjnych, w tym np. wydawania formularzy informacyjnych.
Zapis odnośnie OBNIŻENIA KOSZTU KREDYTU przy wcześniejszej spłacie to artykuł 49 i nie dotyczył on wg mnie kredytów hipotecznych.
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2019-12-14 22:48
Faktycznie wkradł się chochlik odnośnie wartości kwotowej. Prawidłowa wartość graniczna to 255.550 zł. Jeśli zaś chodzi o treść art. 4, to w obecnym stanie prawnym nie znajduje się w nim ograniczenie, o którym mowa powyżej. Aktualna treść akt prawnego w linku: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20111260715/U/D20110715Lj.pdf
Bożena Myszczyszyn 2019-12-15 23:23
Moje pytanie dotyczy kredytu hipotecznego w kwocie do 255.550 zaciągniętego w okresie od 18.12.2011 do 21.07.2017, czyli w okresie zanim weszła w życie ustawa o kredycie hipotecznym.
W okresie od 18.12.2011 do 21.07.2017 obowiązywała treść artykułu 4 ustawy o kredycie konsumenckim wskazująca na konkretne artykuły mające zastosowanie w odniesieniu do kredytów hipotecznych (22,23,29,35,35a i 46).
Stąd moje wątpliwości co do cytowanego fragmentu, bo jeśli ktoś w odniesieniu do kredytów hipotecznych chciałby się domagać zwrotu prowizji na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim (kredyt zaciągnięty przed 22.07.2017) to powinien chyba bazować na punktach odnoszących się do hipotek wg treści ustawy przed zmianą, a do hipotek artykuł 49 nie miał zastosowania ?
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20111260715/O/D20110715.pdf
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20111650984/O/D20110984.pdf
Krzysztof 2019-12-19 08:06
Pani Bożeno, niestety, wydaje się, że do kredytów hipotecznych nawet poniżej kwoty 255.550 zł, zaciągniętych na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim, przed wejściem w w życie ustawy o kredycie hipotecznym, nie można zastosować proporcjonalnego zwrotu prowizji przy wcześniejszej spłacie.
Oczywiście, z takim roszczeniem można wystąpić, jednak trzeba pamiętać, iż art. 4 ustawy o kredycie konsumenckim zdaje się wyłączać taką możliwość. Nie wskazywał on bowiem w swoim starym brzmieniu, żeby do kredytów zabezpieczonych hipoteką można zastosować art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Katalog przepisów, który podała Pani sama jest zamknięty i nie można go rozszerzać o inne zapisy.
W związku z tym, ewentualny pozew złożony do sądu może okazać się bardzo ryzykowny, a szanse na wygraną niewielkie. To zaś spowoduje konieczność pokrycia kosztów procesu.
Naturalnie, jeśli Panowie Mecenasi mają w swojej karierze wygrane sprawy tego typu, to bardzo uprzejmie proszę o podanie ich sygnatur. Z chęcią zapoznam się z nimi 🙂
Bartosz 2020-01-27 11:22
Pani Bożeno, Panie Krzysztofie,
Wygląda na to że nie można liczyć na zwrot w przypadku kredytu hipotecznego do kwoty 255.550 zł, w okresie od 18.12.2011 do 21.07.2017. Stanowisko Banku ING:
przykro mi, nie mogę przychylić się do Pana prośby. Nie mamy podstaw do zwrotu części prowizji
za udzielnie kredytu hipotecznego, po jego wcześniejszej spłacie.
Podstawą zwrotu prowizji art. 39 ustawy z 23 marca 2017 roku o kredycie hipotecznym oraz o
nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami. Ustawa weszła w życie 22 lipca
2017 roku. Jej zapisy mają zastosowanie do umów zawartych od tej daty. Umowę o kredyt
hipoteczny zawarł Pan 31 marca 2014 roku.
Dla umów o kredyt zabezpieczonych nieruchomością, które były zawarte przed wejściem tej
ustawy, nie stosuje się zapisów z art. 49 ustawy z 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim.
Zgodnie z zapisami ustawy, która obowiązywała w dniu podpisania umowy, kredyty hipoteczne
były wyłączone z zapisów tej ustawy.
Karolina 2019-12-14 20:05
W 2012 zaciągnęłam kredyt na 25 lat z dopłatą do odsetek w ramach programu “Singiel na swoim” W lipcu b.r. spłaciłam kredyt. Czy w mojej sytuacji ubieganie się o zwrot będzie zasadne?
Przemek 2019-12-15 12:35
A jak powinna wyglądać taka reklamacja/wniosek?Czy trzeba powoływać się na jakieś wyroki,przepisy?Czy po prostu napisać,iż została pobrana niesłusznie opłata likwidacyjna.W lipcu ubiegłego roku zrezygnowałem z PKO zadbaj o przyszłość składka regularna.
Maciek 2019-12-17 08:58
Hej drodzy czytelnicy FBO, spłaciłem kredyt dużo przed terminem ale nie był on objęty prowizją. Pewne opłaty były ukryte w tzw ubezpieczeniu od niskiego wkładu. Orientujecie się, czy można wnioskowac o zwrot tego ubezpieczenia proporcjonalnie do czasu trwania kredytu?
Mateusz 2019-12-18 20:31
Cześć Maciek. Mam podobną sytuację + jeszcze płaciłem co roku ubezpieczenie od utraty dochodu oraz ubezpieczenie nieruchomości. Mam w planie złożyć pismo o proporcjonalny zwrot opłat za ubezpieczenie w danym roku obowiązywania ubezpieczenia, bo nie sądzę że za poprzednie lata coś mi się należy. Dodatkowo w opłatach wstępnych była wycena rzeczoznawcy. 200zl ale mam nadzieję że też się uda część tej kwoty odsyskac
Henryk 2019-12-17 17:37
Witam. Zaciągnąłem kredyt hipoteczny w 05.2010 na 30 lat, spłaciłem w całości w 2015 roku. Czy przysługuje mi zwrot prowizji? Kredyt zaciagniety co prawda przed 2011, ale Marcin powiedział ze odzyskał prowizje pobrana w 2010 roku
Hugo 2019-12-19 12:07
Cały czas mam ta sama wątpliwość co Henryk.
Czy można wyslac to gotowe pismo dla spłaconego kredytu hipotecznego który był o wartości poniżej 255500zl?
Kama 2019-12-18 08:49
Witam! Mam taką nietypową sytuację. Zostałam jedynym spadkobiercą po śmierci mojej mamy.
Odziedziczyłam dług w postać niespłaconej w całości Umowy na kredyt na zakup towarów.
Dopełniłam wszelkich formalności i zgłosiłam się do banku jako spadkobierca i spłaciłam do końca wszystkie pozostałe 10 rat i tym samym kredyt spłaciłam o 10 mcy wcześniej. W umowie odsetki od kredytu wynoszą 0%, oprocentowanie nominalne 0%, a RRSO: 23,67% i prowizja wynosi 1029,60 zł.
Czy ja, jako spadkobierca, mogę domagać się zwrotu części zapłaconej prowizji?
Maciej 2019-12-18 14:15
Wielkie dzięki za super artykuł,
Złożyłem stosowny wniosek w SANTANDER. Na razie otrzymałem zupełnie nie związaną z treściom mojego pisma negatywną odpowiedź. Oczywiście nie poddajemy się i walczymy o swoje.
Powiem więcej, teraz już nawet dla zasady a nie o pieniądze.
Paweł 2020-01-01 22:15
@Maciej możesz dac znać czy coś się udało wywalczyć?
Krzysztof 2019-12-18 18:58
Hahaha, ja właśnie złożyłem taki wniosek do mBank. Tam nawet nie trzeba składać reklamacji tylko DYSPOZYCJĘ. Prawie 2800zł wpłynęło mi na konto w ciągu 5min!!!!!
Dzięki Marcin za wpis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kate 2020-01-03 20:22
Krzysztof, czy takową dyspozycję w mbanku składałeś listownie, osobiście czy może przez internet lub m-linię? Muszę złożyć i zastanawiam się jak najszybciej to ogarnąć…
Valerii 2019-12-19 08:15
Cześć Marcin, wielkie dzięki za to co robisz i udzielnie za ten temat. Miałem kredyt który miałbym wypłacać jeszcze 31 miesiące ale po twoich wideo zdecydowałem spłacić wcześniej ale nie wiedziałem że będzie zwrot prowizji. Na początku myślałem że będzie jak zawsze mega trudno otrzymać jakiś zwrot ale zadzwoniłem na infolinie banku i złożyłem wniosek, Pani powiedziała że w ciągu 5 dni będzie rozpatrzony wniosek. Ale jakie było moje zdziwienie kiedy za 5-10 minut kasa była w pewni(nawet więcej niż ja to wyliczyłem) na moim koncie.
Wielkie dzięki za informację!!! Można powiedzieć że zrobiłeś mi prezent na święta na 2600.
P.S. mam mBank.
Michał 2019-12-22 12:23
Czy można ubiegać się o zwrot prowizji za odnowienie kredytu odnawialnego po wypowiedzeniu i spłacie zobowiązania?
Kamil 2019-12-22 21:53
Dopiero odkryłem ten odcinek, więc nie wiem czy moje pytanie nie trafi w próżnię.
Właśnie spłaciliśmy z żoną kredyt kredyt hipoteczny po 67 miesiącach od zaciągnięcia:)
W związku z tym mam kilka pytań odnośnie odzyskania prowizji za udzielenie kredytu (kwota to 250k, z czego ok. 25k to dopłata w MDM):
– kredyt był zaciągnięty z MDM – czy taki wariant się liczy przy odzyskiwaniu prowizji?
– jakie koszty mogę “wrzucić” do obliczeń, tj. czy mogę też wrzucić np. koszt kontroli przedmiotu kredytowania, koszty ubezpieczenia itp. (koszty wieczystoksięgowe i PPC pomijam, bo są to opłaty urzędowe)?
– w umowie prowizja za wcześniejszą spłatę wynosi 2% nadpłacanej kwoty, niezależnie od czasu, który upłynął od daty zawarcia umowy – czy te koszty również podlegają zwrotowi (np. czy jest to klauzula abuzywna)?
– zaciągnęliśmy kredyt w 2014r. (obwiązywała wtedy ustawa o kredycie konsumenckim), a spłaciliśmy w 2019r. (obowiązywała już ustawa o kredycie hipotecznym) – na którą z nich się powoływać, tą obowiązującą w dniu podpisania umowy kredytowej, czy tą obowiązującą w momencie spłacenia? Może na obydwie?
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź choć na część pytań, a i pewnie skorzysta na tym część czytelników Twojego bloga i subskrybentów podcastu, który są w podobnej do mojej sytuacji. Ja Cię słucham i czytam od lat, wiele z Twoich porad wprowadziłem w życie i nie żałuję. Dzięki Ci za to:)
Janusz 2019-12-25 23:01
Przeglądając wymianę informacji w komentarzach, pomiędzy uczestnikami: Panią Bożeną Myszczyszyn oraz Panem Krzysztofem, doszedłem do wniosku, że nie jest jasna sytuacja osób które zaciągnęły kredyt hipoteczny np. w 2015, 2016 roku. Czy według Państwa osoby takie mogą ubiegać się o zwrot prowizji czy nie ?.
Panie Marcinie, jaka jest według Pana sytuacja tych osób ?.
Ola 2020-01-27 13:43
Również jestem zainteresowana odpowiedzią na pytania Janusza.
Z artykułu wynika, że zwrot prowizji jest możliwy, jednak mój Bank udzielił mi odmowy ze względu na fakt, że “Dla umów o kredyt zabezpieczonych nieruchomością, które były zawarte przed wejściem tej ustawy, nie stosuje się zapisów z art. 49 ustawy z 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim”.
Można prosić o komentarz w tej sprawie?
Konrad 2019-12-23 20:54
Dziękuje za super artykuł i rozjaśnienie tematu.
Od 2011 Jestem posiadaczem poliskolokaty skandia. Umowa opiewa na 15 lat z kwota miesięcznej wpłaty 365 pln.
Czy jest sposób na to jakiś sposób aby likwidując polisolokate uniknąć opłaty likwidacyjnej ? Np. Wysyłając pismo do skandi ze zamierzam zrezygnować z polisolokaty i zawrzeć tam informacje, ze proszę o odstąpienie od opłaty likwidacyjnej.
Czy jednym sposobem jest likwidacja a następnie wezwanie przedsadowe o którym wspominaliscie ?
Artur 2019-12-27 12:13
Zastanawiam się nad likwidacją programu AEGON Indywidualny Plan Finansowy Alfa ETF.
Zapisałem się tam w 2015 roku i w tej chwili posiadam tam mniej środków niż wpłaciłem. Jest to program 15 letni, w którym na koniec okresu AEGON gwarantje premie w wysokości ok 3 500 zł ( w formie dodatkowych jednostek ).
Za wcześniejszą likwidacje chce pobrać 500 zł za każdy rok pozostąły do końca okresu oszczędzania.
Znacie program ? Czy można uniknąć tej opłaty ? Z góry dzięki za pomoc.
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2020-01-29 22:14
uniknąć tej opłaty będzie ciężko, bo trzeba liczyć na dobrą wolę Towarzystwa, a o to trudno w tego typu sytuacjach… Jednak szanse na odzyskanie środków utraconych wskutek pobrania opłaty likwidacyjnej w drodze procesu sądowego mają realne podstawy.
Zawsze warto próbować zakończyć sprawę ugodowo – nie kosztuje to Pana więcej niż kilka chwil poświęconych na napisanie reklamacji. Może do Pana uśmiechnie się Towarzystwo i odda opłatę.
Marek 2019-12-28 09:13
na wstępie dziękuje za artykuł i Waszą pracę. Pomogło to wielu osobom w nierównej walce z bankami.
Planuje wziąć kredyt hipoteczny na zakup nowego mieszkania w kwocie powyżej 255550zł (290000zł). Zakładam, że uda mi się go spłacić wcześniej (np. 5 lat). Czy będę mógł ubiegać się o z zwrot prowizji i opłat proporcjonalnie do okresu kredytowania? Czy zwrot opłat i prowizji dotyczy tylko kredytów hipotecznych do kwoty 255550zł?
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2020-01-29 22:04
w mojej ocenie odpowiedź na Pana pytanie znajduje się w art. 39 ustawy o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami, który stanowi, że:
“W przypadku spłaty całości kredytu hipotecznego przed terminem określonym w umowie o kredyt hipoteczny całkowity koszt kredytu hipotecznego ulega obniżeniu o odsetki i inne koszty kredytu hipotecznego przypadające za okres, o który skrócono obowiązywanie tej umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą”.
Michał 2019-12-30 12:46
Mam dobrą wiadomość, niedawno , bo w sumie na początku grudnia spłaciłem 2 kredyty gotówkowe w mbanku , zadzwoniłem za infolinie i w ciągu kilku minut miał zwrot prowizji na koncie 🙂
Wystarczy powiedzieć, ze chciałoby się odzyskać proporcjonalny zwrot prowizji za wcześniej spłacony kredyt i już 🙂
Szymon 2020-01-03 17:42
Jestem w trakcie 26 miesiąca, chciałbym od połowy stycznia zacząć nadpłacać kredyt hipoteczny. Ale widzę mały myk w mojej umowie:
“W okresie pierwszych 36 miesięcy od dnia zawarcia Umowy z tytułu przedterminowej spłaty części kredytu Bank pobiera od Kredytobiorcy rekompensatę na zasadach określionych w “Taryfie prowizji i opłat bankowych dla klientów detalicznych”.
Rekompensata opowiada wysokości 3% spłaconej kwoty kredytu, jednak nie więcej niż wysokość odsetek, które byłby naliczone od spłaconej przed terminem części kwoty kredytu w okresie roku od dnia faktycznej spłaty. W przypadku, gdy do końca okresu kredytowania pozostaje mniej niż rok (…)”
więc pytanie czy w świetle tego to ma sens? Czy mogę teraz od razu się odwoływać że to nie zgodne?
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2020-01-29 22:08
niestety obawiam się, że działanie Banku jest zgodne z prawem, albowiem ustawodawca w ustawie o kredycie hipotecznym oraz nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami ujął tę kwestię następująco:
1. Strony mogą zastrzec w umowie o kredyt hipoteczny rekompensatę w przypadku spłaty całości lub części kredytu hipotecznego przed terminem określonym w tej umowie.
2. W przypadku kredytu hipotecznego oprocentowanego zmienną stopą procentową kredytodawca może pobierać rekompensatę wyłącznie, gdy spłata całości lub części kredytu hipotecznego nastąpiła w okresie 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy o kredyt hipoteczny.
3. Rekompensata, o której mowa w ust. 2, nie może być większa niż wysokość odsetek, które byłyby naliczone od spłaconej przed terminem całości lub części kredytu hipotecznego w okresie roku od dnia faktycznej spłaty, ani większa niż 3% spłacanej kwoty kredytu hipotecznego.
Tomasz 2020-01-08 09:28
Dzięki informacjom z tego wpisu na blogu skontaktowałem się z bankiem Santander (dawny WBK). Kredyt konsumencki był rozłożony na 24 miesiące, ale został spłacony w 4 miesiące. Kredyt był zaciągnięty w Deutsche Bank w 2017 roku – w między czasie DB został on przejęty przez Santander. Na stronie internetowej banku Santander skontaktowałem się z konsultantem na czacie i napisałem ze chce złożyć wniosek z prośbą o zwrot kosztów za wcześniej spłacony kredyt konsumencki. Konsultant w moim imieniu założył sprawę w banku. Po miesiącu od złożenia wniosku na początku 2020 roku bank pozytywnie rozpatrzył i przelał środki – ps. traktuje to jako dobry prognostyk na 2020 rok w “moich finansach bardzo osobistych” 🙂
Kamil 2020-01-15 11:20
Kilka dni temu dostałem z banku Pekao S.A. odmowę zwrotu kosztów od kredytu hipotecznego zaciągniętego w marcu 2013. Uzasadnienie było takie, iż “art.49 ustawy o kredycie konsumenckim nie ma zastosowania do kredytu hipotecznego. W tym czasie w zakresie kredytów zabezpieczonych hipoteką obowiązywał art. 4 ust. 2 pkt.1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Z tego przepisu wynika, że art. 49 nie ma zastosowania do Państwa kredytu, który jest kredytem hipotecznym”. Poniżej uzasadnienia była jeszcze podana podstawa prawna: art. 4 ust. 2 pkt.1 ustawy z dnia 12 maja 2011 o kredycie konsumenckim: do umów o kredyt zabezpieczony hipoteką oraz pożyczki zabezpieczonej hipoteką, z wyjątkiem umów odwróconego kredytu hipotecznego zawartych na podstawie ustawy z dnia 23 października 2014 r. o odwróconym kredycie hipotecznym, stosuje się art 22, art. 23, art.29, art. 35, art. 35a i art. 46. Także chyba ciężko będzie uzyskać zwrot dla kredytu hipotecznego zaciągniętego pomiędzy 18.12.2011 do 21.07.2017.
szpono 2020-01-30 10:10
Mam podobną sytuację w banku PEKAO SA. Z tym że właśnie złożyłem pismo o zwrot kosztów za wcześniejszą spłatę kredytu hipotecznego i czekam na decyzję. Panie w placówce mówiły że ich prawnicy w centrali interpretują te przepisy jako dotyczące “tylko” kredytów konsumpcyjnych i że według banku przy hipotecznych zwrot się nie należy. Zobaczymy.
Można prosić o komentarz czy w takiej sytuacji możemy /jest sens walczyć o zwrot tych opłat?
Rafał 2020-02-07 09:57
Takie same uzasadnienie jak u Kamila otrzymałem w korespondencji z PEKAO S.A. Kredyt hipoteczno-budowlany zaciągnięty w 2013r na kwotę 165.000 .
Oczywiście pismo z banku zawiera klauzulę gdzie i do kogo mam się odwoływać ,ale jednak nie tylko jak widzę ja mam do czynienia z taką sytuacją z bankiem PEKAO.
Panowie prawnicy trochę “popłynęli” ze zwrotem prowizji z hipotek . Jeżeli jest inaczej chętnie zapoznam się z wygranym wyrokiem sądowym (oczywiście zachowując anonimowość ) na korzyść odzyskującego prowizję .
Iza 2020-01-16 19:38
Zaciągnęłam kredyt na kwotę 36 000 na 8 lat. Razem z odsetkami muszę spłacić 49 000 zł. Prowizja swoją drogą wynosiła 2600 zł. Jestem w stanie spłacić ten kredyt po 1,5 roku. Czy muszę zapłacić całość kredytu tj. 49 000 zł jak widnieje na umowie, a potem ubiegać się o zwrot odsetek, czy mogę spłacić kwotę, która po obliczeniach wydaje mi się, że wystarczy żeby zamknąć kredyt i poprosić o rozliczenie kredytu? Boję się, że jak już zapłacę te odsetki to ich nie odzyskam. Jakie są procedury?
Dzięki za ten blog, zamierzam w tym roku pozbyć się długów <3
Madengine 2020-01-20 08:53
w momencie całkowitej spłaty kredytu spłacasz jedynie pozostałą wartość kapitału – czyli tak jak napisałaś wpłacasz kwotę która spowoduje zamknięcie kredytu i rozliczenie kredytu ( czyli mniej niż 36.000 PLN bo już jakąś cześć kredytu spłaciłaś).
Następnie możesz wnioskować o zwrot proporcjonalnej wysokości prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu, którą w momencie zaciągnięcia kredytu wynosi 2 600 zł.
Rafał 2020-01-24 11:12
zaciągnąłem kredyt hipoteczny w Multibanku w 2010 roku. słpaciłem go w całości 2014 roku. czy mam szanse na zwrot częsci prowizji? czy jest już zapóźno?
Marcin 2020-01-29 11:40
Dziękuję, 2-minutowa rozmowa z konsultantem mBanku i w kilka minut mam pieniądze na koncie. Marcinie, dzięki Tobie odzyskałem 1800zł prowizji, DZIĘKUJĘ!
Mateusz G 2020-01-29 21:38
Witam, czy istnieje jednoznaczna odpowiedz jeżeli chodzi o prowizje w sprawie kredytu hipotecznego zaciągniętego między 18.12.2011 a 21.07.2017 ??
Marcin Żmuda Trzebiatowski 2020-01-29 21:47
niestety w czasie, w którym zawarłeś umowę nie obowiązywały w polskim porządku prawnych przepisy dające podstawę do żądania zwrotu prowizji w związku z wcześniejszą spłatą kredytu…
Malgosia 2020-01-31 13:21
Zaciągnęłam kredyt hipoteczny w listopadzie 2017 , spłaciłam w całości w kwietniu 2019 r. Wysłałam na kontakt do Alior banku pismo o rozliczenie kredytu 10 stycznia i cisza. W oddziale banku mówią, że od hipotecznych się nie należy.
Maciej 2020-02-04 19:04
Witam serdecznie w 2012 roku zaciągnąłem z żoną kredyt hipoteczny w programie rodzina na swoim w Eurobanku obecnie Banku Millenium na kwotę 70 000 zł a 50 000 zł było wkładu własnego czas kredytowania 15 lat. własnie spłaciłem kredyt w całości do zera. Czy należy mi się zwrot prowizji itp .
Z tego co wyczytałem na blogu jeśli dobrze rozumiem to tak. Proszę o podpowiedź.
Mariusz 2020-02-06 18:04
W SANTANDER zgłosiłem reklamację przez czat 16.01.2020r. i po 12 dniach zwrócili mi prowizję za 4 wcześniej spłacone kredyty przed 2018r. Zażądałem w reklamacji odsetek za opóźnienie i dostałem na 2gi dzień informację, że odsetki ustawowe zwrócą mi do 14 dni (naliczyłem ok 500zł odsetek, bo prowizji zwrócili mi ponad 3.5tys zł).
Gorzej sprawa w ALIOR. 16.01.2020r. zgłosiłem reklamację z wnioskiem o zwrot kosztów kredytu za wcześniejszą spłatę. Spłaciłem kredyt w listopadzie 2018r. po 11-tej z 72 rat, prowizja pobrana: 7.140zł. W reklamacji zażądałem też zwrotu ustawowych odsetek za opóźnienie. Dziś (6.02.2020) na infolinii dowiedziałem się, że reklamacja jeszcze nie rozpatrzona, a w odpowiedzi z pewnością każą mi kontaktować się z infolinią i zrobić dyspozycję wypłaty kosztów proporcjonalnie do wcześniejszej spłaty kredytu. I to potrwa do 14 dni. Taką więc dyspozycję dzisiaj zrobiłem. Co do odsetek ustawowych, to konsultant dał do zrozumienia, że Alior raczej nie zwróci. Doradzi mi ktoś jak walczyć o te odsetki? Bo w końcu trzymają moją kasę ponad rok. I jak obliczyć dokładną kwotę zarówno prowizji jak i odsetek?
Podobnie w InBanku miałem 2 wcześniej spłacone kredyty w 2017 i 2018r. Prowizję (1550zł) zwrócili po kilkunastu dniach w styczniu 2020r., ale odsetek za zwłokę nie mają zamiaru wracać. Czy mogę prosić o pomoc – jakiś wzór pisma wzywającego bank do zwrotu ustawowych odsetek (7-14%) za opóźnienia w wypłacie prowizji?
Krzysztof 2020-02-10 10:05
W mBanku miałem spłacone wcześniej kredyty z lat 2013-2017. Po przesłuchaniu podcastu podjąłem się odzyskania prowizji. Byłem przygotowany na prawnika, jednak po telefonie na infolinię i poproszeniu o proporcjonalny zwrot prowizji okazało się że nie trzeba nawet składać reklamacji. Jeszcze podczas rozmowy pani dokonała uznania na moim koncie.
Pozdrawiam i dzięki Marcin za motywację do załatwienia tej sprawy!
Joanna 2020-02-11 07:18
Dostałam zwrot po prawie 60 dniach z 3 banków . Wyjątkiem jest Santander Consumer Bank , który powołując się na art. 49 odmówił mi zwrotu prowizji od wcześniej spłaconych 2 kredytów.
Krystian 2020-02-12 23:14
Witam. Świetny artykuł. Chciałbym się dowiedzieć czy opisane przepisy obowiązują w moim przypadku.
Posiadam kredyt w ING na kwotę 580 tys. Umowa została podpisana 12.10.2017.
Bank wprowadził mnie w błąd i umowa została skonstruowana w ten sposób, że nie mam możliwości odłączenia rodziców od długu. Tym samym nie mogę wydłużyć okresu i zacząć spłacać pełnej raty kapitałowo odsetkowej.
Jestem w trakcie przenoszenia kredytu do innego banku. Czy to oznacza, że będę mógł się ubiegać o zwrot kosztów za wcześniejszą spłatę?
Jak wspomniałem do tej pory spłacam samą ratę odsetkową. Zamierzam spłacić kilka rat kapitałowo odsetkowych zanim inny bank całkowicie spłaci zobowiązanie – czy w kontekście ubiegania się o zwrot kosztów ma to jakieś znaczenie?