Source: http://kancelaria-dek.pl/Zado%C5%9B%C4%87uczynienie_i_doszkodowanie_z_tytu%C5%82u_wypadku_na_oblodzonym_chodniku._,1014,329
Timestamp: 2017-06-24 13:45:06
Legal References Found: art. 6
 art. 415
 art. 98
 art.107
 art. 3
 art. 19
 art. 108
 art.102
 art. 102
 art. 113

Document Content:
Zadośćuczynienie i doszkodowanie z tytułu wypadku na oblodzonym chodniku. - Adwokat Białystok - Kancelaria Adwokacka
Prawnik radzi Zadośćuczynienie i doszkodowanie z tytułu wypadku na oblodzonym chodniku. Kategoria: odszkodowanie, zadośćuczynienie, zapłata, wyrok Sygn. akt XI C /13UZASADNIENIEPowódka A. A.o – po ostatecznym sprecyzowaniu żądania - wniosła o zasądzenie od pozwanej Wspólnoty Lokalowej Pawilonu „Xxx XXX” w Białymstoku kwot: 1.000 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i 250 zł tytułem częściowego odszkodowania oraz o ustalenie odpowiedzialności pozwanego za skutki wynikające z zaistniałego zdarzenia, jakie mogą ujawnić się w przyszłości. Domagała się także zasądzenia od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.W uzasadnieniu pozwu wskazała, że w dniu 11 marca 2011 r., wysiadając z samochodu zaparkowanego na parkingu położonym przy budynku „Xxx XXX” położonym na rogu ul. Św. Rocha i ul. Sukiennej w Białymstoku (stanowiącym parking dla klientów oraz właścicieli lokali w ww. budynku) upadła i doznała obrażeń ciała w postaci złamania nadkłykciowego i przezkłykciowego kości udowej prawej. Zdaniem powódki bezpośrednią przyczyną upadku było nieodśnieżenie i oblodzenie miejsca zdarzenia. Na skutek doznanych urazów powódka została poddana skomplikowanemu zabiegowi operacyjnemu. Zastosowano również leczenie farmakologiczne oraz dalsze leczenie ortopedyczne. Po opuszczeniu szpitala powódka musiała nosić ortezę (koszt jej zakupu wyniósł 80 zł z uwagi na częściową refundację). Z uwagi na fakt, że nie była w stanie samodzielnie się poruszać, przez okres 8 miesięcy korzystała z wózka inwalidzkiego, którego koszt wypożyczenia wyniósł 960 zł (120 zł/miesiąc x 8 miesięcy). Podczas pobytu w domu powódka wymagała pomocy osób trzecich przy podstawowych czynnościach dnia codziennego. Szacowany koszt opieki przez 3 miesiące powódka określiła na kwotę 19.800 zł (90 dni x 20 h x 11 zł). Ponadto powódka przez pierwsze 3 miesiące wymagała aplikowania zastrzyków przeciwzatorowych, których łączny koszt wyniósł 24 zł. Korzystała również – z uwagi na długi czas oczekiwania na wizytę w placówkach państwowych – z rehabilitacji prywatnej. Argumentowała, że do dnia dzisiejszego nie odzyskała w pełni sprawności fizycznej jak sprzed wypadku (powódka nie może zginać nogi więcej niż na 90 stopni). Ponadto na skutek doznanego urazu na jej ciele pozostała duża, szpecąca blizna (k. 2-5, 42). Pozwana Wspólnota Lokalowa Pawilonu „Xxx XXX” w Białymstoku wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana podniosła, iż powódka nie wykazała przebiegu zdarzenia oraz przyczyny upadku. Zdaniem strony pozwanej do zdarzenia doszło wyłącznie wskutek zachowania powódki. W ocenie pozwanej powódka wysiadała z auta, który znajdował się na ulicy (a nie na parkingu) i chcąc skrócić drogę dojścia do wejścia głównego pawilonu pokonała łańcuch odgradzający parking od chodnika. Upadek powódki był więc wynikiem nieprawidłowego przechodzenia przez łańcuch w miejscu do tego niedozwolonym. Pozwana zaprzeczyła przy tym, by w dniu zdarzenia parking był oblodzony i zaśnieżony. Wskazała, że przed zdarzeniem nie było opadów śniegu, a odpowiednie służby pozwanej dbały o stan parkingu. Z ostrożności procesowej pozwana zakwestionowała konieczność korzystania z pomocy osób trzecich w czynnościach dnia codziennego wyłącznie wskutek przedmiotowego zdarzenia. Wniosła jednocześnie o zawiadomienie o procesie ubezpieczyciela z uwagi na wykupioną u niego polisę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (k. 52-54). Interwenient uboczny po stronie pozwanej – Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji „xxx” Spółka Akcyjna w Warszawie (następca prawny xxx Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeniowe Spółka Akcyjna Oddział w Białymstoku) zgłosił swój udział w sprawie wnosząc o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając podstawy wstąpienia spółki do sprawy w charakterze interwenienta ubocznego potwierdził fakt ubezpieczenia pozwanej na podstawie umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Jednocześnie oznajmił, że przedstawiony przez stronę powodową materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie odpowiedzialności pozwanego za przedmiotowe zdarzenie, stąd tym samym nie jest możliwe przypisanie odpowiedzialności Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji „xxx” Spółce Akcyjnej w Warszawie jako ubezpieczycielowi. Powódka nie wykazała bowiem winy pozwanego, szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem a powstaniem szkody. Zdaniem interwenienta do wypadku doszło na skutek przechodzenia powódki przez łańcuch odgradzający chodnik od parkingu. Interwenient zaznaczył przy tym, że w dniu zdarzenia parking przed budynkiem utrzymany był w sposób właściwy (k. 90 - 91). Sąd ustalił, co następuje:W dniu 11 marca 2011 r. powódka A. A.o została przywieziona przez swego męża Wiesława A.o w okolice budynku „Xxx XXX”, do którego miała udać się na umówioną wizytę w zakładzie fryzjerskim znajdującym się w tym pawilonie. Mąż powódki zatrzymał auto na ul. Św. Rocha, bezpośrednio przy parkingu znajdującym się przy wspomnianym pawilonie. Między chodnikiem biegnącym wzdłuż ul. Św. Rocha a parkingiem przed „Xxxiem XXX” znajdowały się metalowe słupki wraz z łańcuchem ogradzającym obydwa tereny. Powódka, chcąc skrócić drogę do wejścia głównego pawilonu, postanowiła przejść przez łańcuch. W trakcie jego pokonywania zaczepiła się i upadła na stronę należącą do terenu parkingu (zeznania A.a A.skiego, zeznania A. A.y, zeznania A. K.j, opinia biegłego sądowego). Na miejsce zdarzenia wezwano karetkę pogotowia, która zabrała powódkę do szpitala. Na skutek zdarzenia z dnia 11 marca 2011 r. powódka doznała złamania nadkłyckiowego i przezkłykciowego kości udowej lewej (dokumentacja medyczna, opinia biegłej sądowej). Parking znajdujący się po stronie budynku „Xxx XXX” pozostaje we władaniu pozwanej Wspólnoty Lokalowej Pawilonu „Xxx XXX” w Białymstoku. W dacie zdarzenia pozwana była związana umową ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej z xxx Asekuracja Towarzystwo Ubezpieczeń Spółką Akcyjną, którego następcą prawnym jest Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji „xxx” Spółka Akcyjna w Warszawie (okoliczności bezsporne). Zarówno 3 dni przed zdarzeniem, jak też w dniu zdarzenia temperatura powietrza w ciągu dnia była dodatnia. W dniu 11 marca 2011 roku minimalna temperatura powietrza wynosiła 1,2oC, zaś maksymalna 7,4oC. W dniach 8 i 9 marca 2011 roku nie występowały opady atmosferyczne. W dniu 10 marca 2011 r. stacja notowała opady śniegu w godz. 06:35-11:35 o natężeniu słabym, okresami umiarkowanym. Z kolei w dniu 11 marca 2011 r. odnotowano słabe opady mżawki, a potem deszczu w godz. 04:28-05:50 i 08:25 – 09:35 (informacja z IMGW – k. 209). Parking przed budynkiem „Xxx XXX” w dniu wypadku był utrzymany w sposób właściwy; nie było na nim lodu ani śniegu (zeznania A. A.a, A.a A.skiego, A.,). Śnieg znajdował się jedynie poza terenem będącym we władaniu Wspólnoty.Sąd zważył, co następuje:W ocenie Sądu - w świetle materiału dowodowego zebranego w toku postępowania -powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Strona powodowa nie wykazała bowiem (a na niej zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie), ażeby upadek powódki (do którego niewątpliwie doszło), skutkujący doznaniem obrażeń ciała w postaci złamania nadkłyckiowego i przezkłykciowego kości udowej lewej, powstał w opisany przez nią w pozwie sposób tj. na skutek poślizgnięcia na nieodśnieżonym parkingu należącym do budynku „Xxx XXX”, co uzasadniałoby odpowiedzialność pozwanego. W myśl art. 415 kc kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu w postępowaniu cywilnym (art. 6 kc), na powódce ciążył obowiązek wykazania okoliczności, z których wywodziła skutki prawne. Winna zatem udowodnić zdarzenie, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy, uszczerbek w dobrach prawnie chronionych oraz związek przyczynowy między tym zdarzeniem a szkodą. Nadto przy odpowiedzialności na zasadzie winy powódka zobligowana była wykazać okoliczności, które dają podstawę do postawienia drugiej stronie zarzutu zawinionego działania czy też zaniechania. Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2003 r. w sprawie IV CK 32/02 „Prawo cywilne nie definiuje pojęcia winy. Korzystając w tym zakresie z dorobku prawa karnego, przyjmuje się, że pojęcie to zawiera dwa elementy składowe: obiektywny i subiektywny. Element obiektywny oznacza niezgodność zachowania się z obowiązującymi normami postępowania, a więc szeroko rozumianą bezprawność. Element subiektywny dotyczy stosunku woli i świadomości działającego do swojego czynu. Najkrócej rzecz ujmując, winę można przypisać podmiotowi prawa tylko wtedy, kiedy istnieją podstawy do negatywnej oceny jego zachowania z punktu widzenia obu tych elementów (tzw. zarzucalność postępowania)”. Bezspornym było w niniejszej sprawie, że w dniu 11 marca 2011 roku powódka upadła, doznając bardzo poważnego urazu nogi, który skutkował długotrwałym i skomplikowanym leczeniem, a następnie koniecznością podjęcia rehabilitacji. Sąd nie ma podstaw by negować, że zakres cierpień powódki był duży a konsekwencje zdarzenia odczuwa do dziś. Tym samym została wykazana szkoda. Nie można jednak tracić z pola widzenia pozostałych, wyżej wskazanych przesłanek odpowiedzialności w reżimie deliktowym. Tych zdaniem Sądu powódka nie wykazała. Powódka występując z żądaniem pozwu argumentowała konsekwentnie, że bezpośrednią przyczyną wypadku było nieodśnieżenie i oblodzenie miejsca zdarzenia, tj. parkingu należącego do pozwanej. Z wypowiedzi A.y A.o wynika, że mąż podwiózł ją samochodem na parking przed budynkiem „Xxx XXX”. Kiedy wysiadła z auta poślizgnęła się i upadła. Powódka podała, że na parkingu znajdowało się dużo miękkiego, śliskiego śniegu. Do poślizgnięcia, a w konsekwencji do upadku doszło, gdy weszła jedną nogą „do kostki, może trochę wyżej” w hałdę takiego śniegu. Sam upadek, jak jednak dodała, nastąpił na beton (jak wspomniała, było tam tylko trochę śniegu). Powódka konsekwentnie zaprzeczała, by zaczepiła się o łańcuch, gdyż nie przechodziła przez ogrodzenie a upadek nastąpił od razu przy samochodzie (k. 175-176, 293-295).W celu ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia Sąd przeprowadził postępowanie dowodowe, przesłuchując świadków, analizując dokumenty i dopuszczając dowód z opinxxx biegłego z zakresu medycyny sądowej. Analiza zebranego materiału dowodowego prowadzi do stwierdzenia, że w warunkach tej sprawy starły się ze sobą dwa nurty zeznań świadków, z których wynikały przeciwstawne twierdzenia. O ile świadkowie zgodnie zeznali, że powódka upadła i widzieli jak leżała na parkingu, to w zakresie przyczyn tego stanu rzeczy ich twierdzenia były rozbieżne. Tak bowiem świadkowie zgłoszeni przez powódkę wsparli co do zasady jej wersję wydarzeń (jakkolwiek nie widzieli upadku), z kolei świadkowie powołani przez pozwaną przedstawiali zupełnie odmienny stan faktyczny. Jest oczywistym, że wzajemnie wykluczające się stwierdzenia nie mogły polegać na prawdzie. W sytuacji takiej oczywistej rozbieżności w zeznaniach świadków, Sąd – w ramach swobodnej oceny dowodów – został postawiony w obliczu wyboru jednych z nich, posiłkując się przy tej ocenie logiką i doświadczeniem życiowym.Jeżeli chodzi o zeznania świadków zgłoszonych przez powódkę to zauważyć, że ani syn powódki A. A.o ani jej córka Sylwxxx A.o – A.ez nie widzieli momentu upadku. Córka powódki w ogóle nie była na miejscu zdarzenia. Z kolei z zeznań syna powódki (który przyjechał na miejsce po zawiadomieniu telefonicznym o upadku) nie wynika w jaki sposób miało dojść do upadku – stwierdził on jedynie, że „mama leżała przed Xxxiem”. Zeznania tych świadków były zatem nieprzydatne dla ustalenia okoliczności upadku. Z zeznań syna powódki wynika natomiast, że parking był zaśnieżony, pomiędzy samochodami było sporo śniegu, miał problemy z wjazdem.Również mąż powódki Wiesław A.o nie widział momentu upadku. Zeznał, że mają duże auto, siedział w samochodzie za kierownicą i nie widział, w jaki sposób przewróciła się powódka. Z zeznań tego świadka wynika, że zaparkował auto na terenie parkingu należącego do Wspólnoty Lokalowej Pawilonu „Xxx XXX” w Białymstoku oraz że na parkingu był lód i śnieg. Oceniając zeznania wymienionych świadków, należało mieć na uwadze fakt, iż są to osoby bliskie dla powódki, a zatem emocjonalnie zaangażowane po jednej ze stron sporu, co mogło wpłynąć na przekaz świadków. Jakkolwiek nie dyskredytowało to automatycznie złożonych zeznań, to jednak nakazywało ich pogłębioną analizę. Powyższym zeznaniom (a w konsekwencji również wypowiedzi powódki) nie sposób dać wiary również dlatego, że są stoją one w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie, tj. zeznaniami świadków oraz opinią biegłego oraz dokumentacją, co zostanie omówione poniżej. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały zeznania A.a A.skiego (k. 126-127), który był bezpośrednim świadkiem upadku powódki. Zapewnił on bowiem, że „na własne oczy” widział moment, w którym powódka upadła. Z jego relacji wynika, że A. A.o przechodziła w miejscu niedozwolonym, tj. przez ogrodzenie z łańcuchów oddzielające teren należący do „Xxxa XXX” od terenu należącego do Urzędu Miasta Białystok. Zdaniem świadka powódka upadła, bo zaczepiła się o łańcuch. Z jego dalszych wypowiedzi wynika, że gdy podszedł do powódki, chcąc wezwać karetkę pogotowia, pojawił się jej mąż. I choć świadek przyznał, że nie wie, czy przyszedł on od strony samochodu, to na pewno, jak dodał, nie szedł od strony parkingu „Xxxa XXX”. Powyższe twierdzenia przeczą zatem wersji zdarzenia opisanej przez powódkę, jakoby wysiadała z auta stojącego na parkingu. Zeznania świadka wskazujące, że mąż powódki nie szedł od strony parkingu potwierdzają, że zaparkował on auto po drugiej stronie ogrodzenia.Z powyższymi zeznaniami koreluje wypowiedź A. A.a, z której wynika, że auto, którym przyjechała powódka nie stało na parkingu, lecz na ul. Św. Rocha. Dodała przy tym, że nie widziała samego momentu upadku - gdy wyszła powódka leżała już na parkingu. Świadek zeznała również, że powódka przechodziła w miejscu niedozwolonym. Podtrzymała oświadczenie, które podpisała i równocześnie wyjaśniła, że nie wiedziała, że trzeba zdarzenie dokładnie opisać (k. 125-126). Także A.zeznała, że widziała powódkę tuż po upadku, gdy ta leżała na parkingu, tuż obok łańcucha (k. 127-128). A. Karczewska nie widziała momentu upadku, a jedynie to, że powódka leżała na ziemi (z nogami w kierunku ul. Św. Rocha, z głową położoną nieco niżej z uwagi na spadek terenu). Podała jednak, że A. A.ski, od którego dowiedziała się o zajściu, poinformował ją, że do upadku powódki doszło, gdy ta przechodziła przez łańcuch. Wskazanie przez E.na okoliczność, iż opisując powyższą sytuację u mężczyzny widoczne było wzburzenie i emocje świadczy o wiarygodności jego wypowiedzi. Zauważyć przy tym trzeba, że A. Karczewska zeznała, iż bezpośrednio przy powódce nie było samochodu, zaś jej mąż podbiegł od strony centrum miasta, co nie współgra ze słowami powódki. Jej słowom przeczy również treść wypowiedzi, w której powódka twierdziła, że po upadku nikt do niej nie podszedł. Świadek A. K.zeznała bowiem, że był tam A. A.ski, który chciał wezwać karetkę pogotowia, na co powódka nie zgodziła się, gdyż chciała zaczekać na męża (k. 176v-177v). Całokształt tych okoliczności świadczy o tym, że upadek nie nastąpił, jak twierdziła powódka, tuż przy samochodzie. Sąd nie znalazł żadnych podstaw by kwestionować wiarygodność zeznań wskazanych wyżej świadków. Ich zeznania, zdaniem Sądu, są zgodne z rzeczywistością, wobec czego Sąd dał im wiarę. Jako osoby zupełnie obce w stosunku do powódki, a zatem bezstronne, nie mieli żadnych podstaw by bezzasadnie zaprzeczać twierdzeniom powódki i przedstawiać wersję zdarzenia niezgodną z prawdą. Ponadto, w ocenie Sądu, zeznania tych świadków są spójne, zbieżne i pokrywają się ze sobą. Nie sposób zatem odmówić im waloru wiarygodności. adwokat Białystok adwokaci Białystok Kancelaria Adwokacka Białystok Wsparciem dla powyższych zeznań świadków jest również treść opinxxx biegłego sądowego z zakresu medycyny sądowej i neurologxxx A.y A.skiej – A. (k. 213-218). Dokonując charakterystyki złamania nadkłykciowego z mechanizmu wyprostnego oraz z mechanizmu zgięciowego (upadek na kolano), jak również opisując sposób powstania złamania przez kłykciowego (z urazu pośredniego) biegła stwierdziła, że najczęściej do złamania nadkłyckiowego dochodzi w następstwie działania urazu wysokoenergetycznego przez silne, bezpośrednie uderzenie. Często, jak dodała biegła, jest to uderzenie kolanem np. o deskę rozdzielczą samochodu w przypadkach urazów komunikacyjnych. Biegła zaznaczyła jednak, że nie dysponowała zdjęciami wykonanymi bezpośrednio po zdarzeniu. Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy, zdaniem biegłej, bardziej prawdopodobną przyczyną powstania urazu powódki (tj. złamania nadkłykciowego i przez kłykciowego kości udowej prawej) było zahaczenie nogą o łańcuch i spowodowany tym silny (z impetem) upadek na kolano. W odpowiedzi na zarzuty strony powodowej dotyczącej lakoniczności określenia mechanizmu powstania urazu u powódki oraz braku wiedzy biegłej w zakresie urazów ortopedycznych biegła w pisemnej opinxxx uzupełniającej wyjaśniła, iż jako specjalista medycyny sądowej posiada wiedzę odnośnie obrażeń ciała oraz mechanizmów jej powstania. Wspomniała ponownie, że dokumentacja medyczna zawarta w aktach sprawy (brak zdjęcia rtg wykonanego bezpośrednio po wypadku) była niepełna, co mogło mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie jednak poinformowała, iż – dokonując końcowej oceny – nie przyjęła z góry, iż powódka upadła na kolano zahaczając o łańcuch. Zazwyczaj jednak urazy spowodowane poślizgnięciem przy wysiadaniu z auta wyglądają inaczej niż ten, którego doznała powódka (są to bowiem złamania szyjki udowej lub nadgarstka). Biegła jeszcze raz podkreśliła, że aby doszło do złamania nadkłykciowego musi zadziałać uraz wysokoenergetyczny przez silne, bezpośrednie uderzenie. Uraz, jakiego doznałaby powódka padając na kolano z wysokości własnego ciała, nie byłby – jak zapewniła – tak silnym urazem (k. 245-246). W trakcie przesłuchania na rozprawie głównej - po zapoznaniu się ze zdjęciami rtg wykonanymi bezpośrednio po zdarzeniu (o których udostępnienie Sąd wystąpił z urzędu wobec bezczynności powódki) - biegła stwierdziła niedokładność ich wykonania. Podtrzymała wnioski płynące z opinxxx zasadniczej i uzupełniającej (k. 267-269). Powtórzyła, iż – w jej ocenie – bardziej prawdopodobny mechanizm powstania urazu u powódki to taki, że zaczepiła się ona o coś i upadła z impetem na kolano. Biegła podkreśliła, że uraz którego doznała powódka jest bardzo poważnym i rzadko występującym urazem. Obrażenia, których doznała powódka, powstają najczęściej w mechanizmie zgięciowym. Zdaniem biegłej musi zaistnieć bardzo duża siła, żeby doszło do takiego urazu. Przy upadku z wysokości ciała bez czynników zewnętrznych i bez przyłożenia dużej siły nie dochodzi do takich złamań. W ocenie opiniującej jest to niezwykle mało prawdopodobne, by przy poślizgnięciu na oblodzonej powierzchni doszło do takiego złamania jak u powódki, biegła zaznaczyła, że nigdy o takim przypadku nie słyszała. Musiałyby zadziałać dodatkowe czynniki, których tu nie stwierdzono. Natomiast zdaniem biegłej, zahaczenie o łańcuch mogło być takim czynnikiem, który wywołał taką dużą siłę, w następstwie której doszło do urazu, jakiego doznała powódka. Przy wysiadaniu z samochodu i upadku na krawężnik powstanie takiego urazu, jakiego doznała powódka, nie jest możliwe, gdyż jest to za mała siła żeby spowodować tak poważne obrażenia. Żeby doszło do takiego urazu, musiała zaistnieć inna, zewnętrzna siła. Od własnego ciężaru ciała, przy przyklęknieciu na kolana nie powstałby bowiem taki uraz. Biegła szczegółowo wyjaśniła, dlaczego – w jej ocenie – nie było możliwe powstanie urazu w sposób przedstawiony przez pełnomocnika powódki - przy analizowanych różnych wariantach sposobu wysiadania z samochodu i ułożenia ciała. Sąd uznał wskazane przez biegłą w opinxxx ustalenia za miarodajne. Zdaniem Sądu sporządzona w sprawie opinia jest w pełni rzetelna, fachowa i obiektywna. Biegła oparła się na przedstawionym jej materiale dowodowym, a opisane przez nią wnioski końcowe zostały w całości uzasadnione i precyzyjnie omówione. Podkreślić przy tym trzeba, że biegła w sposób szczegółowy odniosła się do każdego z zarzutów czy też wątpliwości przedstawionych przez pełnomocnika powódki potwierdzając tym samym zasadność przedstawionego przez siebie stanowiska. Brak było podstaw by przyjąć, że wnioski przedstawione przez biegłą w opinxxx obarczone były błędami lub nieścisłościami nie pozwalającymi na oparcie się o tę opinię przy rozstrzyganiu sprawy. Sąd kierując się poziomem wiedzy biegłej, podstawami teoretycznymi opinxxx, sposobem motywowania i stopniem stanowczości wyrażonych w niej wniosków, doszedł do przekonania o zasadności uznania jej za wiarygodny dowód w sprawie, przesądzający o ustaleniu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia (tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 roku wydane w sprawie sygn. akt I CKN 1170/98, publ. OSNC 2001/4/64). Tym samym Sąd nie znalazł podstaw, by uwzględnić wniosek o powołanie innego biegłego zakresu medycyny sądowej na tożsame okoliczności, o których wypowiedziała się już biegła A. A. – A..W ocenie Sądu płynący z powyższej opinxxx wniosek tj. bardzo wysokie prawdopodobieństwo (wzmocnione brakiem jakichkolwiek innych czynników zewnętrznych), iż czynnikiem powodującym doznanie przez powódkę urazu w postaci złamania nadkłykciowego i przezkłykciowego kości udowej prawej był łańcuch oraz treść omówionych powyżej zeznań świadków, z których wynika, że powódka faktycznie przechodziła przez „łańcuch” oraz że po upadku leżała przy „łańcuchu” nie pozostawiają wątpliwości, że przyczyną upadku powódki, a w konsekwencji doznanych przez nią obrażeń, było zaczepienie się o „łańcuch” podczas przechodzenia w miejscu do tego niedozwolonym, co skutkowało upadkiem na parking pozwanej. Tym samym nie sposób uznać, by po stronie pozwanej zaistniała wina. Niezależnie od tego co powiedziano należało dodać, że nawet gdyby uznać, iż powodem upadku powódki nie było zaczepienie się o „łańcuch”, to zdaniem Sądu nadal nie można doszukać się w okolicznościach sprawy zawinienia po stronie pozwanej. Nie sposób bowiem dać wiarę słowom powódki, z których wynika, że przyczyną wypadku było poślizgnięcie się na nieodśnieżonym i oblodzonym parkingu pod budynkiem „Xxx XXX”, że była hałda śniegu oraz zeznaniom świadków Tomasza A.o i Wiesława A.o. Zeznający w sprawie świadkowie A. A.a (k. 125) i A. A.ski (k. 126) zgodnie bowiem podali, że parking należący do pawilonu był odśnieżony. Śnieg znajdował się jedynie na ul. Św. Rocha. Także A. Karczewska zapewniła, że parking był bardzo dobrze odśnieżony. Dodała, że z racji tego, że jest on mały i jest na nim mało miejsc parkingowych, śnieg jest z niego na bieżąco usuwany (k. 177). I choć świadek F.nie pamiętał dnia 11 marca 2011 r. to zapewnił – w ślad za ww. świadkiem – że parking jest zawsze na bieżąco odśnieżany. Nie jest możliwym, jak dodał, by parking był nieodśnieżony po nocy (k. 177v). Nie tylko jednak zeznania świadków pozwalają twierdzić, iż w dniu zdarzenia na terenie parkingu pozwanej nie było śniegu. Istotnym dowodem na to, świadczącym o wiarygodności zeznań świadków w tym zakresie, jest także treść pisma z Instytutu Meteorologxxx i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego Oddział w Krakowie Dział Służby Pomiarowo – Obserwacyjnej w Białymstoku (k. 209). Wynika z niego, że w dniu zdarzenia temperatura powietrza była dodatnia i padał deszcz. W dniu 11 marca 2011 roku minimalna temperatura powietrza wynosiła 1,2oC, zaś maksymalna 7,4oC. W dniach 8 i 9 marca 2011 roku nie występowały opady atmosferyczne. W dniu 10 marca 2011 r. stacja notowała opady śniegu w godz. 06:35-11:35 o natężeniu słabym, okresami umiarkowanym. Z kolei w dniu 11 marca 2011 r. odnotowano słabe opady mżawki, a potem deszczu w godz. 04:28-05:50 i 08:25 – 09:35. W związku z tym można stwierdzić, że panujące w dniu zdarzenia, jak też kilka dni przed nim, warunki pogodowe nie sprzyjały zaleganiu pokrywy śnieżnej. Przy dodatniej temperaturze i opadach deszczu w dniu zdarzenia stwierdzić można, że na parkingu nie mogły zalegać duże ilości śniegu, gdyż nie było ku temu sprzyjających warunków. Mając więc na uwadze panujące warunki pogodowe oraz treść zeznań świadków, stwierdzić należało, że parking pozwanej był oczyszczony ze śniegu i lodu. Stąd, jak wspomniano już wyżej, nawet gdyby uznać, iż powódka nie zaczepiła się o łańcuch nie można przypisać pozwanej winy za zaistniałe zdarzenie. Powódka nie wykazała po stronie pozwanej zaniedbania, z którego można byłoby wywodzić jej odpowiedzialność. W oparciu o powyższe Sąd uznał, iż oprócz powstania szkody (co było kwestią bezsporną) nie zaistniały kolejne dwie przesłanki, tj. wina pozwanej i związek przyczynowy między zdarzeniem a szkodą, które uzasadniałyby przyjęcie odpowiedzialności pozwanej.Wobec braku przesłanek do uznania zasadności dochodzenia roszczenia od pozwanej co do zasady Sąd pominął dowody dotyczące kwestxxx wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia jako bezprzedmiotowe. Stąd np. zeznania S. A.o – A.ez odnośnie samopoczucia powódki po wypadku jak też sposobu udzielania jej opieki przez okres kilku miesięcy, kiedy nie mogła sama dokonywać czynności dnia codziennego zostały pominięte (k. 124-125). Sąd oddalił natomiast zgłoszony przez powódkę wniosek dowodowy o powołanie licznych biegłych sądowych, mając na uwadze, że dowód ten generowałyby znaczne koszty, a przy braku odpowiedzialności pozwanej co do zasady dowód ten był zbędny dla rozstrzygnięcia. Uznając, iż powódka nie udowodniła swojego roszczenia Sąd uznał powództwo za niezasadne i oddalił je w całości.O kosztach procesu na rzecz pozwanej orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, obciążając nimi w całości powódkę, która przegrała proces oraz na podstawie § 6 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 461), a także części IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1282 ze zmianami). W skład kosztów procesu poniesionych przez powódkę na rzecz pozwanego wchodzi wynagrodzenie działającego w jego imieniu pełnomocnika w wysokości 180 zł wraz z opłatą skarbową równa 17 zł w związku z czynnością udzielenia pełnomocnictw oraz wydatek poniesiony jako zaliczka na przeprowadzenie dowodu z opinxxx biegłego w wysokości 1.000 zł.O kosztach procesu na rzecz interwenienta ubocznego orzeczono na podstawie art.107 kpc, obciążając nimi w całości powódkę, która przegrała proces oraz na podstawie § 6 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013, poz. 490), jak też części IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1282 ze zmianami). Opłatę od interwencji ubocznej orzeczono na podstawie art. 3 ust. 2 w zw. z art. 19 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zmianami).W skład kosztów procesu zasądzonych od powódki na rzecz interwenienta ubocznego wchodzi wynagrodzenie działającego w jego imieniu pełnomocnika w wysokości 180 zł wraz z opłatą skarbową równa 17 zł w związku z czynnością udzielenia pełnomocnictw oraz opłata w kwocie 30 zł od interwencji ubocznej. Końcowo wskazać należy, że zgodnie z art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. zwolnienie od kosztów sądowych nie zwalnia od obowiązku zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi. Zasadą jest bowiem, że przegrywający proces ponosi jego koszty. Wprawdzie art.102 kpc ustanawia zasadę słuszności, będącą odstępstwem od wskazanej zasady. Jest to jednak rozwiązanie szczególne, wymagające wystąpienia wyjątkowych okoliczności. W związku z tym omawiany przepis nie podlega wykładni rozszerzającej. W świetle tej regulacji trudna sytuacja materialna strony przegrywającej proces jest niA.starczającą przesłanką, by odstąpić od obciążania jej kosztami poniesionymi przez stronę przeciwną, a które były kosztami celowymi dla skutecznej obrony przed niezasadnym żądaniem. Zdaniem Sądu w sprawie nie występują natomiast żadne inne okoliczności szczególne, które mogłyby uzasadniać odstąpienie od zasady ogólnej.W zakresie kosztów sądowych skredytowanych tymczasowo przez Skarb Państwa stosownie do art. 102 kpc w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd odstąpił od obciążania powódki oda obowiązkiem zapłaty pozostałych kosztów sądowych. Za rozstrzygnięciem tym przemawia trudna sytuacja finansowa powódki, która stanowiła podstawę do zwolnienia jej od kosztów sądowych (k. 44) i która nie uległa zmianie na etapie wyrokowania.adwokat Białystok sprawy sądowekancelaria adwokacka Białystok pomoc prawnaadwokaci Białystok porady Sądowe pomoc prawna, odszkodowanie zadośćuczynienie - adwokat Białystok data publikacji: 2015-02-18 12:25:24
Zobacz także:Postępowanie przeciwko biurom turystycznym, z uwagi na zmarnowany urlopWażne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie okręgów łowieckich na prywatnych nieruchomościachodpowiedzialność ubezpieczyciela za śmierć osoby najbliższej. Odszkodowanie z tytułu wypadku drogowego, udział adwokata w postępowaniu sądowymFirma ubezpieczeniowa nie zapłaci za paliwo do auta zastępczegoNiesłuszne aresztowanie - odszkodowanieWyrok w sprawie o ustalenie stosunku dzierżawyOkreślenie wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania za doznaną krzywdę.Odszkodowanie i zadośćuczynienie za zakażenie szpitalne. Wyrok sądowy. Odszkodowanie na bezumowne korzystanie z lokalu. Odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę na osobie.Zadośćuczynienie za krzywdę - uzasadnienie wyroku. Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią najbliższego członka rodzinyZarzut przedawnienia roszczenia alimentacyjnego. (w sprawie między małżonakami) Podwyższenie alimentów na małoletnie dziecko - przesłanki. Wyrok w sprawie o zapłatę. Zarzut nieudowodnienia roszczenia. Wyrok w sprawie o zapłatę w posępowaniu gospodarczym. Zadośćuczynienie za szkodę powstałą w wyniku zakażenia szpitalnego. Obowiązki najemcy lokalu użytkowego, odpowiedzialność za szkodę w lokalu. Odszkodowanie od byłego męża za szkodę niemajątkową - przestępstwo znęcania się. Wyrok w sprawie o zaległości czynszowe. Najem lokalu od Gminy. Pozew o ustalenie nieważności umowy. Pozorność umowy. Wyrok w sprawie o najem i zapłatę. Najem lokalu użytkowego - zapłata za zaległy czynsz. Powództwo o zwrot nakładów na lokal użytkowy. Zapłata za najem, zapisy umowy najmu. Wyrok w sprawie alimentacyjnej, potrzeby małoletniego, wysokość alimentów. Ochrona dóbr osobistych, publikacja prasowa, powództwo o zapłatę.Rozliczenie nakładów na nieruchomość - najem lokalu Wyrok w sprawie o handel narkotykami - uniewinnienie. Powództwo o przywrócenie posiadaniaPozew o zapłatę za bezumowne korzystanie z lokalu. Odszkodowanie i zadośćuczynienie od byłego małżonka za znęcanie się. Wyrok karny - jazda samochodem pod wpływem narkotyku. wyrok w sprawie rasistowskich zniewag w Białymstoku. Zapłata za czynsz, wymagalność roszczenia. Powództwo i wyrok w sprawie o alimenty. Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za uszkodzenie samochoduPowództwo o zapłatę - przedawniony dług.Rozstrzygnięcie o kosztach umorzonego postępowania. Wyrok w sprawie strażników celnych i granicznychBezpodstawne wzbogacenie - zarząd majątkiem wspólnym. Wyrok w sprawie o zapłatę - cesja wierzytelności. Znieważenie na tle narodowościowym. Nienalezyte wykonanie prac budowlanych - wady dzieła. Wyrok karny w sprawie o uszkodzenie mienia - wykroczenie.Wyrok rozwodowy - wina małżonka. Wyrok unniewiniajacy w sprawie o posiadanie i handel narkotykamiPozbawienie wykonalności tytułu egzekucyjnegoZniesienie współności małżeńskiej z datą wstecznąJazda pod wpływem narokotyków - zmiana kwalifikacji na wykroczenie.Odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy. Uszczerbek na zdrowiu. Przesłanki wyroku łącznego - zasady łączenia kar. Groźby karalne pozbawienia życia lub uszkodzenia ciała - wyrok.Wyrok karny - oskarżenie o znęcianie się nad małżonkiem.Udarmenienie egzkucji komorniczej, wyrok karnyWyrok karny - ograniczona poczytalność oskarżonego. Wyrok karny - ograniczona poczytalność oskarżonego. Ochrona dóbr osobistych - publikacje prasowe. Wyrok karny w sprawie o mobbing. Wyrok w sprawie rozboju. Wyrok karny - wysokość zadośćuczynienia. Skarga pauliańska - bezskuteczność sprzedaży nieruchomości. Wyrok karny w sprawie narkotykowejZwrot kosztów pomocy prawnej ustanowionej z wyboru. Zarządzenie wykonania kary w okresie próby. Zadośćuczynienie za śmierć siostry - dobra osobiste. Zadośćuczynienie za śmierć córki - dobra osobiste. Powództwo o zadośćuczynienie - zakażenie szpitalne. Zadośćuczynienie za śmierć rodzica - dobra osobiste.Pozew o odszkodowanie przeciwko Skarbowi PaństwaUdaremnienie zaspokojenia wierzyciela - przestępstwo karne. Przedawnienie niedochodzonych roszczeń alimentacyjnych. Przestępstwo niealimentacji - wyrok skazujący. Skarga kasacyjna RPO w sprawie o naruszenie dóbr osobistychWyrok w sprawie o zapłatę za wady dziełaPowództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego. Odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych w zakładzie karnym.Powództwo o zapłatę od byłego małżonkaPodwyższenie zadośćuczynienia za śmierć wnuczki. Powództwo o odszkodowanie za wypowiedzenie umowy o pracę. Powództwo o odszkodowanie od pracodawcyPowództwo o zadośćuczynienie od Skarbu Państwa Termin do złożenia apelacji w sprawie karnej. Wyrok unniewiniający w sprawie karnej. Wniosek o zmianę władzy rodzicielskiej.Wykroczenie drogowe - wymiar grzywny. Wyrok karny w sprawie o przywłaszczenieWyrok w sprawie karnej - kradzież z włamaniem. Wyrok karny w sprawie o przerobienie dokumentu. Wyrok w sprawie ustalenia stosunku pracy i zapłatę. Wyrok w sprawie odszkodowania i zadośćuczynienia za wypadek drogowy. Powództwo o zadośćuczynienie i rentę wyrównawczą. Zakaz prowadzenia pojazdów - wyrok za kierowanie pod wpływem alkoholuPrzywłaszczenie powierzonego mienia. Wyrok w sprawie karnej - wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym.Wyrok w sprawie o wady dzieła - powództwo częściowe. Zadatek - umowa sprzedaży nieruchomości. Powództwo o zadośćuczynienie za błąd lekarski.Odszkodowanie za śmierć członka rodziny. Zadośćuczynienie za skutki wypadku. Powództwo o odszkodowanie i zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych. Odszkdowanie za służebność przesyłu urządzeń telekomunikacyjnych. Sprawa o wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia - sucess feeWyrok w sprawie karnej o rozbój. Wyrok za jazdę pod wpływem alkoholu - apelacja. Uniewinnienie od zarzutu pobicia. Wyrok w sprawie o skapitalizowaną rentę. Zwrot kosztów oskarżonemu po wyroku unniewiniającym. Zmiana dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wyrok karny - posiadanie paczek papierosów bez akcyzy. Wyrok karny - utrzymanie skazania. Przywłaszczenie mienia - wyrok skazujący. Zarządzenia wykonania warunkowo zawieszonej kary pozbawienia wolności.