Source: http://www.starostwo.mogilno.bip.net.pl/?a=3182
Timestamp: 2018-01-21 06:42:21
Legal References Found: art. 25
 art.4
 art.4
 art. 553
 art. 3
 art.25
 art.4
 art.3
 art. 55
 art. 231
 art.296
 art.11
 art. 231
 art. 296
 art.303

Document Content:
BIP: LI/10 z dn. 31.05.2010r.
LI/10 z dn. 31.05.2010r.
odbytej 31 maja 2010 r.
w godzinach od 11.00 do 13.56
3. Przyjęcie protokołów XLIX i L sesji Rady Powiatu.
9. Przedstawienie informacji ekonomiczno - finansowej z działalności Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za IV kwartały 2009r. i I kwartał 2010r.
10. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2010r.
11. Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Zarządu Powiatu w Mogilnie do zaciągnięcia zobowiązań finansowych przekraczających rok budżetowy w zakresie wydatków bieżących.
12. Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej w 2010r przez Powiat Mogileński Gminie Strzelno na remont ul.Topolowej w Strzelnie.
13. Podjęcie uchwały w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania ulg w spłacie należności pieniężnych mających charakter cywilnoprawny przypadających Powiatowi Mogileńskiemu lub jego jednostkom podległym, warunków dopuszczalności pomocy publicznej w przypadkach w których ulga stanowić będzie taką pomoc oraz wskazania organów uprawnionych do udzielania ulg.
14. Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za rok 2009.
16. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany siedziby Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego dla Chłopców upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim w Szerzawach k/Mogilna.
17. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia planu sieci szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych prowadzonych przez Powiat Mogileński.
18. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany nazwy Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 2 dla uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim.
19. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zbycie w drodze przetargowej nieruchomości wchodzącej w skład zasobu nieruchomości Powiatu Mogileńskiego – działka nr 19/4 w Bielicach, gmina Mogilno.
W związku z brakiem uwag poddał powyższy porządek obrad pod głosowanie.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących porządek obrad został przyjęty (nieobecny Radny Krzysztof Mleczko).
Do protokołów XLIX i L sesji Rady Powiatu uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw przy 0 wstrzymujących, protokół został przyjęty (nieobecny Radny Krzysztof Mleczko).
Radny Jerzy Szczotka- chodzi o nietrzeźwość nauczycielki w szkole prowadzonej przez Powiat. Nie było by to może nic nadzwyczajnego, ale miałem kilka telefonów ze Strzelna, że w tej szkole nie jest to jakiś jednostkowy przypadek tylko tam dzieją się złe rzeczy, jeżeli chodzi o alkohol. Nie tak dawno mieliśmy przypadek śmiertelny w tej szkole też prawdopodobnie było to w pewnym gronie, doszło do spożywania alkoholu. Mam pytanie czy to musi tak trwać, czy Komisja Oświaty nie mogłaby się tym zająć, skoro ta szkoła jest powiatowa, to by było jedno pytanie. Drugie pytanie jak się ma stan prawny Sekretarza Powiatu, chodzi mi, nie o pełniącego obowiązki, tylko o Sekretarza Powiatu, bo został wybrany do Zarządu Fundacji a zgodnie z art. 25c, ustawy o Samorządzie Powiatowym i art.4 pkt. 4 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej, on nie może być i Sekretarzem i Członkiem Zarządu Fundacji, jaki jest stan prawny i dlaczego to nie zostało uregulowane zanim został wybrany do Zarządu Fundacji. Następnym moim pytaniem jest kwestia warsztatów szkolnych w Strzelnie, otóż jest to szkoła zawodowa o profilu ślusarsko mechanicznym, nie będę tutaj precyzował, bo po prostu te sprawy mogą być zmienne, ale generalnie w tym kierunku kształci uczniów. Jaki będzie los tych warsztatów, a skoro warsztatów tak i szkoły? Bo jeżeli nie będzie warsztatów to raczej szkoła o tym profilu też nie ma racji bytu. Mamy Fundację powiatu Mogileńskiego, która została powołana po to, aby wspierać szkolnictwo, więc ta Fundacja mam nadzieję wypracuje takie zyski, że ona wesprze te warsztaty szkolne, żeby je wyremontować i żeby one służyły do kształcenia uczniów. Myślę, że jakieś plany już się wykrystalizowały, co do warsztatów i najwyższa pora żeby cokolwiek tutaj tej tajemnicy tutaj nam Zarząd Powiatu ujawnił. I kolejne pytanie Komisja budżetowa złożyła wniosek o wygospodarowanie w budżecie powiatu 50tys. na pomoc dla powodzian. Czy w ogóle Zarząd rozpatrywał ten wniosek, zastanawiał się, w jaki sposób tej pomocy udzielić? Czy może gotówka, czy może zakupy jakieś niezbędnych artykułów? Chciałbym dokładniejszych informacji.
Radny Krzysztof Szarzyński- Moja interpelacja dotyczy po części tego samego, co mój przedmówca już wskazał. Pytał się o los warsztatów szkolnych natomiast moja interpelacja pójdzie jeszcze dalej, o przekształcenie tych warsztatów szkolnych tak, aby nadal mogła być ta funkcja pełniona. Szkoła Zawodowa bez warsztatu to jak żołnierz bez karabinu. Szkoła ta ma długoletnią tradycję, kształci młodzież w kierunkach zawodowych i nie bez znaczenia jest, że te warsztaty są tak blisko, nie dowozić do Bielic a kształcić na miejscu młodzież Strzelna, okolic Strzelna w kierunkach zawodowych. Rozwój zawodowy jest przyszłością nie tylko naszego Powiatu, ale też tych młodych ludzi naszego społeczeństwa, naszej małej ojczyzny. Na ostatniej Komisji Rewizyjnej poruszyłem ten temat i dostałem od pana Naczelnika Konieczki odpowiedz, że jest możliwe takie przekształcenie wystarczy utworzyć nowy rachunek bankowy dla warsztatów szkolnych. Te warsztaty szkolne potrzebują od 50tys do 70 w skali roku, aby się utrzymały, aby mogły na miejscu realizować cele szkolne, cele oświatowe, powiatowe cele oświatowe przy tej szkole zawodowej. Więc na budżet ponad 50mln, te 50tys zł w skali roku to nie są duże pieniądze, zgadza się potrzeba remontu ale te remonty wynikają z zaniedbań, z wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych w tych warsztatach szkolnych. Jeżeli Zarząd Powiatu zaplanuje kwoty remontowe na te warsztaty szkolne i opracuje koncepcję zgodną. 5 stycznia Zarząd podjął uchwały, państwo radni przyjęli uchwałę 29 stycznia o kierunkach likwidacji gospodarstw pomocniczych, powołano zespół do opracowania koncepcji, przekształcania tych dwóch gospodarstw pomocniczych. Jedno gospodarstwo pomocnicze mamy przekształcone w iście expressowym tempie. Proszę, stanowczo proszę Zarząd o wypracowanie koncepcji przekształcenia i utrzymania warsztatów szkolnych przy Zespole Szkół Zawodowych w Strzelnie jest to racja stanu tej szkoły, żeby takie warsztaty z tą funkcją praktyczną, z tą funkcją dydaktyczną funkcjonowały przy tej szkole.
Radny Radosław Trepiński- chciałbym nawiązać do pytania przedmówcy i zapytać pana czy widzi pan jako Starosta potrzebę angażowania Komisji Oświaty w rozpatrywanie domniemanego ewentualnie uchybienia godności zawodu nauczyciela. Myślę, że my nie jesteśmy kompetentni, żeby tą sprawą się zajmować, są odpowiednie organy jest poza tym Komisja dyscyplinarna przy kuratorze oświaty, która jeżeli takowe przypadki się potwierdzą, mają miejsce i są oczywiście udowodnione i tym problemem się zajmuje. Uważam że to nie jest absolutnie kompetencja Komisji Oświaty i chciałbym zapytać no czy pan widzi jakby wzmacnia moim zdaniem - że nie.
Radny Krzysztof Laskowski- Ja takie pytanie kieruję do pana Dyrektora Zarządu Dróg, prace remontowe na drogach powiatowych są oczywiście w pełni cieszę się bardzo, że w Gminie Jeziora Wielkie te dziury praktycznie zostały już zalepione w większości, tylko mam takie zasadnicze pytanie. Dlaczego te dziury się lepi akurat taką metodą a nie stosuje się jakiejś innej? Ja rozumiem, że być może tutaj koszty mają tutaj decydującą rolę ale niestety z doświadczenia wiem i do mnie takie głosy też ze strony mieszkańców Gminy Jeziora Wielkie napływają, że te pozostałości kamienia, które nie zostaną przyklejone do lepiku niestety są porozrzucane po całych drogach i generalnie one cały czas tam są, nie można jakiegoś sposobu na to żeby teraz w tym momencie kiedy właściwie te dziury zostały zaklejone, pozostałą część tych kamieni w jakiś tam sposób, jakąś maszyną nie wiem ściągnąć z drogi bo one po prostu walają się we wszystkie strony, rzucane są po karoserii samochodów i tak dalej. Także moje pytanie po prostu jest takie czy istnieje jakiś sposób na to żeby przyśpieszyć ten proces oczyszczania drogi z tych drobnych kamieni.
Wicestarosta Przemysław Zowczak- Mam pytanie do członków Klubu Radnych Piast. Czy panowie utożsamiają się, bo było to pismo do pana Wojewody Rafała Bruskiego wysłane w imieniu wszystkich panów? Chodzi o pismo w sprawie prośby o uchylenie uchwały w sprawie utworzenia Fundacji Powiatu Mogileńskiego. Zacytuję dwa całe akapity: Zgłoszone przez nas, czyli przez państwa poprawki, mają poważne znaczenie i mogą rodzić poważne, zagrożenia normalnego funkcjonowania Fundacji i późniejszy akapit: Poprawki te czyli te zgłoszone przez państwa zabezpieczały ewentualny transfer zysków lub części majątku Fundacji poza granice Polski, co mogło by skutkować w realizację celów opisanych w Statucie. Mam pytanie czy ta deklaracja o tym, iż państwa poprawki mają porządne znaczenie i mogą rodzić poważne zagrożenie dla normalnego funkcjonowania Fundacji jest rzeczywiście państwa stanowiskiem?
Odpowiedzi na zapytania interpelacje.
Starosta Tomasz Barczak- Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie pana Radnego Szczotki, jeżeli chodzi o nauczycieli pracodawcą jest tutaj dyrektor szkoły i on oczywiście jest pracodawcą, odpowiada za to, co dzieje się w szkole i myślę że to co powiedział pan Radosław Trepiński, nie od tego jest Komisja Oświaty, jeżeli chodzi o pracodawców jest to bardzo proste i dokładnie prawnie sprecyzowane. Jeżeli chodzi o stan prawny Sekretarza Powiatu w tej chwili na oświadczeniu rehabilitacyjnym 3 miesięcznym, upływa to z dnie 30 czerwca oświadczenie rehabilitacyjne i w tej chwili na takim rehabilitacyjnym świadczeniu jest. Jeżeli chodzi o członka Zarządu Fundacji nie ma kolizji prawnych ażeby w Fundacji był członkiem, ponieważ nie jest to oczywiście, Fundacja nie jest powiatową w związku z tym może być w Fundacji. Jeżeli chodzi o warsztaty szkolne w Strzelnie jak państwo pamiętają, jaka zrobiła się burza odnośnie Fundacji, która powstawała, przekształcenia Gospodarstwa Pomocniczego w Bielicach, jak to ktoś mówił w błyskawicznym tempie. Myślę, że na tej sali tłumaczyłem to już kilka razy dlaczego błyskawiczne tempo, dlatego że jest to Fundacja która związana jest z rolnictwem i chodzi o rok gospodarczy w rolnictwie ażeby mogła ruszyć pewnie i mieć fundusze na swoje działania to dlatego to się robiło w pierwszej kolejności. Ja myślę, że decyzje były bardzo trafne, skończyły się one bardzo pomyślnie mimo oczywiście niektórych radnych, którzy chcieli to utrudnić i zrobić ażeby to do skutku nie doszło. W tej chwili już są telefony z Polski, którzy biorą wzór i chcą zobaczyć jak to się udało w Powiecie Mogileńskim. Już mamy zgłoszone również wizytę z Wielkopolski z takiego samego gospodarstwa, którzy chcą przyjechać do nas ażeby się dowiedzieć jak to przeprowadzić zresztą będąc w Warszawie w Sejmie o takim przekształceniu poinformowałem posłów jak i starostów, którzy byli z całej Polski, oczywiście życzyli pomyślności i myślę ze akurat ta pomyślność nam się przydała. Jeżeli chodzi o warsztaty szkolne oczywiście Zarząd spotyka się w środę, ponieważ sfinalizowaliśmy przekształcenie jednego gospodarstwa pomocniczego, zostało nam drugie gospodarstwo i o tych wszystkich
Sytuacjach, które przeszliśmy oczywiście chciałbym tutaj poinformować również, że my kserowaliśmy bardzo dużo materiałów, rzeczy ponieważ prokuratura i policja interesowała się wszystkim w związku z powyższym jesteśmy teraz na takiej drodze, że możemy spokojnie zająć się następnym przekształceniem czyli gospodarstwem szkolnym jakim są warsztaty szkolne w Strzelnie. W środę spotykamy się z panem burmistrzem Strzelna o godzinie 9.30, spotyka się Zarząd ażeby na ten temat dyskutować. Chciałbym również poinformować, że wszystkie podziały zostały dokonane, jesteśmy, jako Powiat przygotowani do różnych możliwości przekształceń, oczywiście czekamy na decyzję m. in. władz Strzelna zobaczymy jak się okaże zobaczymy po rozmowie oczywiście będą państwo poinformowani, jaki rozmowy przebiegały w środę na Zarządzie Powiatu przez właśnie główny temat tego Zarządu to są warsztaty szkolne w Strzelnie. Myślę, że nie było sensu robić dwóch rzeczy od razu, czyli wychodzę z założenia, że najpierw trzeba doprowadzić jedną sprawę do końca a później zająć się drugą sprawą. Łatwiejsza sprawa jest w warsztatach szkolnych, ponieważ tu akurat nie ma inwentarza, nie ma ziemi, nie ma pracowników w związku z tym w ostateczności, jeśli się nie zdąży a niektórzy radni apelowali, że mamy bardzo dużo czasu do końca roku i teraz mogę powiedzieć, spojrzeć w oczy takim radnym powiedzieć, że jak to szybko ten czas biegnie pół roku minęło, jak się zacznie robić pół roku to naprawdę to jest taki okres czasu, to nie jest to, że robię z miesiąca na miesiąc w związku z powyższym mamy czas do końca roku a w ostateczności jak się nie uda przekształcenie albo inna forma wtedy może być jednostką naszą budżetową, może dalej działać. Ja myślę, że tutaj nie chodzi o to czy warsztaty mają działać bo oczywiście wszyscy mówią że warsztaty mają działać tylko w jakiej formie ni na jakim sprzęcie ma ta nauka się odbywać, bo jak wszyscy wiemy wszyscy przedsiębiorcy mówią nam że niestety ale nasze kształcenie na tych obrabiarkach, które posiadamy i sprzęcie który posiadamy niestety nie pasuje już do dzisiejszego współczesnego rozwoju techniki. W związku z tym trzeba myśleć nie tylko o tym ażeby te warsztaty szkolne utrzymać a również trzeba myśleć o tym, aby wyposażyć je w odpowiedni sprzęt. Trzeba by właśnie w tym kierunku iść nie tylko wyremontować, tak żeby te służby, które są od tego żeby to działało, jako warsztaty szkolne a również po to musimy iść w tym kierunku żeby znaleźć wyjście i koncepcję, również potężne pieniądze na to ażeby taki sprzęt w tych warsztatach, na takim sprzęcie uczyć uczniów żeby mogli iść do przedsiębiorcy i od razu pracować tak jak się to w tej chwili odbywa na obrabiarkach numerycznych czy cyfrowych. I tu jest nie tylko to żeby utrzymać również, jakość kształcenia powinna nam przyświecać żeby zrobić to dobrze i mam nadzieję, że nam to się uda. Również mówiono o warsztatach, nie to cała szkoła bo to jest troszeczkę nie tak, bo to jest tylko jeden oddział bo trzeba brać pod uwagę nie to że oj bo nie będzie istniała szkoła, bo nie będzie warsztatów szkolnych. Szanowni Państwo to nie jest tak do końca to jest akurat jeden oddział szkolny, jeżeli chodzi jest bezpośrednio związany z warsztatami szkolnymi jak również w tych warsztatach jak już powiedziałem w pierwszych słowach nie mamy zatrudnionych ludzi, bo oni są zatrudnieni w szkole, że ten problem jeśli chodzi o pracowników również tu akurat nie wchodzi w aspekt ludzki, rodzinny nie wchodzi tak bardzo w grę jak dotyczyło to tych 12 rodzin w Bielicach. No myślę, że 50tys co pan radny powiedział na utrzymanie warsztatów szkolnych to jak mówiłem na samym początku, natomiast jeżeli chodzi o nakłady które trzeba by ponieść żeby doprowadzić do takiego stanu jak powinny wyglądać, są to nakłady niestety o wiele, wiele większe. Myślę, że to było połączone również z interpelacją pana radnego Szarzyńskiego. Jeżeli chodzi o odpowiedz na interpelację pana radnego Trepińskiego to również odpowiedziałem na początku, że myślę ze akurat Komisja Oświaty nie powinna się zajmować sprawami kadrowymi w szkołach. Myślę, że odpowiedziałem na wszystko, jeżeli były by jakieś pytania proszę. Szanowni Państwo dlatego, że Zarząd akurat nie mogłem brać udziału w posiedzeniach Komisji, jeszcze przed tym Zarząd Powiatu Mogileńskiego postanowił że jak zawsze państwo pamiętacie żeśmy uchwalali pewne kwoty na te klęski żywiołowe, które przeszły przez Polskę w ubiegłych latach, tak samo zajął się tą sprawą od razu i w tym roku oczywiście skala nie porównywalna, ale jest tak, że to nie może być taka pomoc szybka, musi ona być bardzo sprawna a wiedzieliśmy już o tym od pani Minister Edukacji która ogłosiła w radiu, że samorządy zwraca się do samorządów o pomoc w związku z tym Zarząd tym tematem się zajął. Zaproponowaliśmy ażeby przyjąć 50, około 50 uczniów z zalanych miejscowości tylko po to ażeby mogli skończyć rok szkolny, czyli udostępniliśmy im chodzi tu nam głównie o Bielice, ponieważ tam jest również możliwość przenocowania dla uczniów i koncepcja jest tego typu, że z dwoma lub kilkoma nauczycielami z tamtych terenów żeby przyjechali do nas tutaj byśmy ich oczywiście wykarmili, wyżywili. Wpadliśmy również na taki pomysł żeby w sobotę i niedzielę np. rodziny mogły tych uczniów zabrać i obwozić ich po naszym terenie żeby trochę nam ułatwić, ponieważ oczywiście koszt takiego goszczenia tych uczniów to jest kwoty, które są nie kilka tysięcy a kilkadziesiąt w związku z tym zaproponowaliśmy również ażeby każdego ucznia wyposażyć na przykład w te rzeczy, które będą potrzebowali. Czyli w odzież i około 150zł na jednego ucznia i taka pomoc była by odczuwalna, ponieważ pani Minister apelowała żeby mogli ukończyć ten rok szkolny,który rozpoczęli i my wyszliśmy w tej chwili, zgłosiliśmy to do Ministerstwa Edukacji Narodowej również do Kuratorium do Urzędu Wojewódzkiego, w tej chwili czekamy na odpowiedz. Ta miejscowość, która była wymieniona na Komisji, która jest zalana totalnie, jesteśmy po rozmowie z Wójtem, oni mają dużą pomoc to już tak się rozeszło, że akurat prawdopodobnie już im nie potrzeba pomagać, można to robić innym ponieważ akurat ta Gmina Wilków oni już mają pomocy tyle że naprawdę jest dosyć. Również słuchałem wypowiedzi Burmistrza, który mówił że w tej chwili nie jest najgorzej ponieważ każda Gmina zalana otrzymała od Rządu 100tys złotych jak i również inne świadczenia tam te 6 - 7tys. obywatel w związku z tym akurat taka pomoc nie jest bardzo potrzebna. Natomiast chodzi o tą drugą stronę, którą my się zajmujemy. Myślę, że od przyszłego tygodnia mogliby do nas przyjechać i dokończyć rok szkolny jak również te dwa tygodnie najgorszego okresu sprzątania i czyszczenia w swoich obejściach, żeby te dzieci mogły spędzić na terenie Powiatu Mogileńskiego. Musimy chwilę poczekać, również chciałbym państwu powiedzieć, że jeśli do tego by doszło to niestety będziemy musieli zwołać sesję nadzwyczajną ażeby nasze pieniądze, jakie kwoty to będziemy wiedzieli po prostu, uchwalić na ten cel i wtedy będzie potrzebna sesja w trybie pilnym zwołana, prosił radnych aby również wzięli to pod uwagę w swoich planach takich urlopowych i innych.
Radny Jerzy Szczotka- Odpowiedz dotycząca wyboru Sekretarza Powiatu do Zarządu Fundacji mnie nie satysfakcjonuje panie Starosto, ponieważ art.4 pkt. 4, jasno mówi, że nie mogą być członkami Zarządu Fundacji prowadzących działalność gospodarczą. Ta Fundacja w Statucie ma zapisane, zaraz mam Statut pod ręką, ona prowadzi działalność gospodarczą i proszę mi nie mówić, że ta Fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej, bo ma tak zapisane nawet w Statucie, że tą działalność gospodarczą prowadzi i w związku, z czym prowadzenie gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 553 Kodeksu Cywilnego i to jest działalność gospodarcza. Proszę zajrzeć do Kodeksu Cywilnego, tak zaglądaliście no to ja nie wiem, tutaj w naszym Powiecie w związku z tym inaczej się interpretuje prawo, czy inaczej się stosuje prawo niż w całej Polsce. Ja rozumiem, że pan Starosta tłumaczył, że pan Sekretarz jest na zasiłku rehabilitacyjnym, czy być może na rencie rehabilitacyjnej, nie wiem jak to się nazywa, ale mimo wszystko on jest nadal oficjalnie Sekretarzem Zarządu i proszę państwa ta sprawa nie została załatwiona i dalej próbujecie brnąć w łamanie prawa wprost.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Chciałbym wyrazić swój pogląd, jako radny na ten temat, chciałbym prosić państwa o nie używanie słów, które naprawdę są nie właściwe do oceny. To świadczy o naszej bardzo złej pracy zespołowej i rzuca cień na wszystkich radnych i na tych, którzy tak się wypowiadają i na tych, którzy muszą tego wysłuchiwać. Bardzo proszę żebyśmy nie mając jasnych dowodów opartych na mocy prawa czynić sobie takich uwag, bardzo proszę o to. Chciałbym jeszcze również powiedzieć panu Krzysiowi Szarzyńskiemu, że troska to jest czymś bardzo naturalnym i bardzo potrzebnym radnemu żeby móc dobrze reprezentować swoich wyborców, ale troska nie może kończyć się oceną takich wyrzutów, bo ton, w jakim pan tutaj odniósł się do warsztatów jest tonem jakby już coś się stało, jakby już pewne niekorzystne decyzje zostały podjęte a przecież ani Rada, ani Zarząd jeszcze do końca nie rozwiązali problemów, stoimy przed rozwiązaniem tych problemów. Pierwszym krokiem, to już w miesiącu lutym była propozycja spotkania się na miejscu z udziałem pana, pana Burmistrza, jeszcze innych osób zainteresowanych problemem między innymi radnych powiatowych i myślę, że czas najwyższy, aby teraz wrócić do tego, ponieważ czasu już sporo upłynęło, Powiat już przygotował się od tej strony technicznej do takich rozmów, dokonał podziałów geodezyjnych, pomierzył w związku, z czym, można w tej chwili już merytorycznie rozmawiać. Natomiast, jaki będzie wynik rozmów no trudno jest przewidzieć, ponieważ powiadam, że musi być wola dwóch stron do tego, aby konkretne decyzje zapadły i bardzo proszę raz jeszcze żebyśmy z oceną nie wybiegali za bardzo do przodu, bo to też również daje świadectwo o nas wszystkich. Głos pojedynczy wyglądający tak jakby już w tej ocenie była prawda, jakby już coś się stało daje nam wszystkim po łapkach.
Starosta Tomasz Barczak- Ja bym chciał odpowiedzieć tak jak pan Radny Szczotka art. 3 mówi wyraźnie, jakiej ustawy nie powiem, bo pan też nie powiedział. Przepisy ustawy odnoszące się do działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego a także wynajmowania przez rolników pokoi, sprzedaży posiłków domowych i świadczenia w gospodarstwach rolnych usług związanych z pobytem turystów.
Radny Jan Szarek- Pod pańskim adresem panie Starosto. Jeżeli pański interlokutor zachował się pańskim zdaniem źle to uważam ,że nie powinien pan tak samo odpowiadać, lepiej żeby pan zacytował tą ustawę, bo nie tylko wy dwaj tutaj jesteście i nie wy dwaj tylko ze sobą rozmawiacie na ten temat. Jest wielu innych i uważam, że lepiej byłoby gdyby pan tę ustawę, którą pan przytoczył zacytował, będzie dla nas kibiców sprawa jaśniejsza.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Wypada mi tylko poprzeć tą propozycję pana radnego ja tylko chcę dopowiedzieć natomiast na temat działalności gospodarczej w rolnictwie. My rolnicy od 90 roku gdybyśmy byli uznani za podmiot gospodarczy prawdopodobnie dzisiaj byli byśmy w innej rzeczywistości. Tak się nie stało, ponieważ każdy inny podmiot z majątkiem na bagażniku od rowera został uznany, jako podmiot gospodarczy. Natomiast gospodarstwa rolne dysponujące sporym potencjałem produkcyjnym, materialnym do tej pory nie są uznani za podmiot gospodarczy, co się z tym wiąże nie będę w szczegóły wchodził, ale dobrze by było, jeśli podejmujemy dyskusję na ten temat żebyśmy o tym pamiętali, co oczywiście koresponduje z Fundacją i jej funkcjami wymienionymi w Statucie.
Radny Jerzy Szczotka- Ja najpierw chciałbym się zwrócić do pana przewodniczącego później do pana Starosty. Otóż panie Przewodniczący pan bardzo często poucza kogoś, że ktoś używa nie właściwych słów, nie wiem czy właściwymi słowami było by to- chwalenie pana, Zarządu, może to by były właściwe słowa, ale najpierw trzeba się zastanowić czy zasłużyłem na pochwały, bo każdy może mieć swój pogląd i proszę nie utrudniać komuś wyrażania swoich poglądów. Jakich słów używam to ja za nie odpowiadam, może bardziej by pan zwrócił uwagę i w pierwszej kolejności na to, żeby nie dokonywano nie właściwych czynów, to nie było by niewłaściwych słów, ale zostawmy to na boku, bo pan tutaj jest jedynym nauczycielem, który zawsze ma rację? Natomiast panie Starosto ja wyraźnie mówiłem, o jaką ustawę chodzi. Chodzi o ustawę o ograniczeniu prawa do działalności gospodarczej i ustawę samorządową, art.25c, wyraźnie powiedziałem, teraz pan słyszy dopiero, to trudno, że pan nie słucha od początku to pański problem. Jeżeli chodzi o działalność- dopuszczalną działalność gospodarczą, którą można taką działalność prowadzić to art.4 tej ustawy o ograniczeniu działalności gospodarczej pkt.6 mówi na końcu, że nie dotyczy to działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej w formie i w zakresie gospodarstwa rodzinnego. Pozostała działalność jest nie dopuszczalna i pan Sekretarz, właściwie Zarząd, który powołał pana Sekretarza i pan Sekretarz łamiecie prawo i nie możemy tutaj panie Przewodniczący mówić, że ktoś używa nie właściwych słów. Trzeba właściwie postępować w pierwszej kolejności. Możemy nadal dyskutować na ten temat, ale wydaje mi się, że jest w związku z tym niezbędna opinia prawna, bo pan Starosta zacytował jakiś przepis, który nie jest mi znany, może go znam tylko nie wiem, z jakiej ustawy pochodzi, ja konkretnie zacytowałem ustawę, przepisy i proszę bardzo żeby w myśl tych przepisów doprowadzić do stanu porządku prawnego, ten stan rzeczy.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Chcę tylko powiedzieć, że z moich ust nigdy nie wypłynęły słowa, które pan stara mi się wmówić, dotyczące chwalenia czegokolwiek. Sądzę, że wszyscy jesteśmy świadkami, że takich rzeczy nie robię i takich sformułowań nie używam.
Radny Krzysztof Mleczko- Jestem oburzony stanowiskiem Radnego Szczotki, ja proszę o przejście do następnych punktów, ponieważ jeżeli ktoś zarzuca, że jest łamane prawo to trzeba to udowodnić i trzeba odpowiednie organy poinformować a nie urządzać sobie spektakl medialny na tej Sali i korzystać z możliwości szerokiej wypowiedzi, która jest już od trzech miesięcy artykułowana w ten a nie inny sposób. Ja proszę o zakończenie tej dyskusji i przejście do następnych punktów.
Starosta Tomasz Barczak- Jako Radny wtedy występowałem teraz jako Starosta. Ustawa z dnia 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej, tekst jednolity, rozdział 1, art.3.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałazka - Pójdę za wnioskiem pana Radnego Mleczko, ale tylko przypomnę, że moja funkcja wymaga pewnego charakteru rozumienia intencji Radnych i nie jestem za tym, aby hamować dyskusję, wygaszać. Każdy z nas na swój rachunek pracuje natomiast na pewno ta dyskusja powinna się odbyć nieco wcześniej i ona się odbywała wtedy, kiedy rozpatrywaliśmy w ogóle Fundację, jej powołanie, czytaliśmy Statuty, zgłaszane były poprawki, które były również i głosowane. Powiem jeszcze, że Fundacja została przez Sąd Rejestrowy zarejestrowana w związku, z czym mamy pełne prawo być pewni, że wszystko jest zgodne z prawem. Dzisiaj dyskusja na ten temat kończąca się użyciem sformułowania- panowie łamiecie prawo, jest dla mnie naprawdę przesadzone i nie przewiduję dyskusji na ten temat jest to moja opinia z którą pan się może zgodzić lub nie.
Radny Jerzy Szczotka- Proszę o wyjaśnienie konkretnego stwierdzenia, pan powiedział, że Sąd Rejestrowy zarejestrował, czy Sąd Rejestrowy wiedział, że Sekretarz Powiatu jest w Zarządzie Fundacji?
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Ja nie będę dalej polemizował z panem tylko poproszę o pomoc pana prawnika.
Mecenas Maciej Sokal - do KRS-u podane, jakie są cele organizacji, wskazane jest czy jest prowadzące działalność gospodarczą, stanowienie o wpisie nie wskazuje w żaden sposób, że Fundacja prowadzi działalność gospodarczą. Jest to raz, po drugie członkowie Zarządu są sprawdzani, Fundacji poprzez sąd w ten sposób, że muszą złożyć oświadczenie pisemne o tym czy podlegają pod przepisy tej ustawy o zakazie pełnienia, tam na pewno było złożone takie oświadczenie, bo inaczej sąd wzywa do uzupełnienia takich braków formalnych. Jeżeli państwo twierdzicie, że prowadzi działalność gospodarczą to chciałbym zobaczyć ten odpis z KRSu, który wskazuje na tą działalność gospodarczą, na przedmiot tej działalności, PKD, wskazanie, czego dotyczy ta działalność gospodarcza, jeżeli tego nie ma to wiadomo, że fundacja nie może prowadzić działalności gospodarczej. Tutaj nie widzę w żadnej mierze są cele organizacji wskazane, celi jest 8 mogę nawet wymienić, nie mniej żaden nie wskazuje na prowadzenie działalności gospodarczej.
Radny Jerzy Szczotka- Tak, bo pan prawnik tutaj powiedział, że Fundacja nie prowadzi działalności gospodarczej a prowadzenie gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 55c to cóż to jest?
Mecenas Maciej Sokal - Ja chciałbym dowiedzieć się, w którym miejscu jest prowadzenie gospodarstwa rolnego, który punkt tu mówi o celach.
Radny Jerzy Szczotka- To jest Statut
Mecenas Maciej Sokal -Ja mówię co jest pisane w KRSie bo to Sąd decyduje o tym co jest celem organizacji, jeśli coś nie zostało zarejestrowane, więc nie może być celem organizacji.
Radny Jerzy Szczotka- Statut został zarejestrowany?
Mecenas Maciej Sokal -tu, może tak, ale cele organizacji są wskazane jasno w KRSie.
Radny Jerzy Szczotka- Widzę, że mamy problem.
Mecenas Maciej Sokal- Może pan sprawdzić odpis z KRSu, i to jest po pierwsze, po drugie prowadzenie działalności rolniczej nie jest prowadzeniem działalności gospodarczej, ustawa o swobodzie działalności gospodarczej prosto to mówi.
Radny Jerzy Szczotka- Oznacza prowadzenie działalności Statutowej, w której jest ta działalność gospodarcza i proszę nie owijać tutaj wełnę w bawełnę.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Ja rozumiem panie Radny, że pan się nie zgadza, ale no każdy ma prawo do takiego postępowania nie mniej jednak uważam punkt już za wyczerpany.
Radny Jerzy Szczotka- Pismo było kierowane do Wojewody i jeżeli Wojewoda zapyta udzielę mu takiej odpowiedzi.
Wicestarosta Przemysław Zowczak- Ja pytałem nie pana, panie Radny, ja pytałem i pytam pańskich kolegów czy to rzeczywiście czy oni tak uważają, bo pan się podpisał nie tylko w swoim, ale w ich imieniu. Jeżeli któryś z nich nie wie, co tam jest napisane, służę tekstem. Jestem ciekawy czy panowie bierzecie za to pełną odpowiedzialność, czy rzeczywiście wy tak uważacie skoro w waszym imieniu wasz prezes to podpisał.
Radny Jan Szarek- Mało mnie podniecają wasze pojedynki, tych panów, którzy tutaj tyle rozmawiają na temat tej fundacji. Fundacji życzę jak najlepiej, kiedyście to wałkowali tak się złożyło, że ani na komisji, ani na sesji nie byłem. Na to jedno wyrwane zdanie nie mogę odpowiadać, bo o ile sobie przypominam od Seneki czasów mówimy tak: Non adrogata respondendum semperes- nie na wszystkie pytania należy udzielać odpowiedzi.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gaąłzka - Bardzo praktyczne podejście, jednak w Samorządzie nie można stosować takiego sposobu, ale w pańskiej sytuacji jest to pana prywatne zdanie i jest to odpowiedz.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Pragnę przypomnieć, czy zgodzi się pan panie radny, że odpowiemy troszkę później, bo już nie chciałbym przeszkadzać naszemu gościowi, który i tak zbyt długo oczekiwał krótko mówiąc na swój głos. Serdecznie jeszcze raz pana witam. Jak zwykle otrzymaliśmy raport o stanie środowiska Województwa Kujawsko Pomorskiego w całości nie mniej jednak wzorem lat poprzednich pan inspektor zawsze przybliża nam pewne kwestie związane z Powiatem Mogileńskim, jak gdyby zwraca uwagę na fakty, które mają miejsce w tym raporcie i nie tylko.
Naczelnik Wydziało monitoringu WIOŚ w Bydgoszczy Jacek Goszczyński - Chciałbym podziękować za coroczne zaproszenie na sesję i korzystając z okazji przedstawić najważniejsze informacje o stanie środowiska Województwa oraz Powiatu Mogileńskiego w 2009 roku. Korzystając z okazji chciałem państwu przybliżyć, bo do tej pory takiej jeszcze okazji nie było, takie podstawowe informacje o naszej instytucji, przede wszystkim Inspekcja Ochrony Środowiska zajmuje się kontrolą przepisów o ochronie środowiska oraz to, co dzisiaj się państwo spotykacie badaniami o stanie środowiska. Prowadzimy je przy pomocy zadania, który się nazywa państwowy monitoring środowiska, struktura Inspekcji Ochrony Środowiska składa się z trzech wydziałów merytorycznych, wydziału inspekcji, wydziału monitoringu środowiska, który mam przyjemność reprezentować oraz z laboratorium.
Zadania Inspekcji polegają przede wszystkim na ocenie przestrzegania wymogów ochrony środowiska przez podmioty korzystające z tego środowiska i kolejne punkty, które macie tutaj państwo wymienione to są tutaj te najważniejsze rzeczy związane z corocznymi celami kontrolnymi. Jeżeli chodzi o wydział monitoringu środowiska to głównym zadaniem jest zarówno opracowanie jak i realizacja programu państwowego monitoringu środowiska i prowadzenie wszystkich wyników danych. Istotną również informacją jest przygotowanie informacji określającej aktualny stan zanieczyszczenia wód, powietrza oraz sporządzanie raportów, komunikatów, opracowań tematycznych wyznaczonych dla administracji wszelkich szczebli.
Nasze laboratorium bierze udział zarówno w realizacji PMS jak i w pracach kontrolnych, prowadzi system pomiarów związanych również z wdrażaniem nowych metod analitycznych z uwagi na wymagania stawiane przed wszystkimi laboratoriami stara się spełniać te wszystkie kryteria, które są formułowane a poświadczeniem tego jest posiadana akredytacja od 1998 roku w tej chwili na 103 metody badawcze.
Działalność informacyjna to przede wszystkim to, to, o czym wspomniał Przewodniczący ten raport, który jest zarówno dostępny w formie pisemnej, jak i również na naszych stronach internetowych, ale również szereg biuletynów i komunikatów tematycznych. W naszej instytucji wprowadziliśmy od kilku lat System Zarządzania Jakością, mający na celu przede wszystkim realizację tak zwanej satysfakcji i przede wszystkim to, co chciałem państwu dzisiaj przedstawić a mianowicie wyniki badań monitoringu środowiska na terenie Województwa. Zaczynam jak zawsze od powietrza, tego najbardziej powszechnego a którym mamy wszyscy do czynienia. Na sieć pomiarową składa się szereg takich komponentów. Tym podstawowym komponentem jest stałe stacje pomiarowe tutaj na tym slajdzie widzicie państwo, jedna z naszych najnowszych stacji w Borach Tucholskich zlokalizowana, takich stacji pomiarowych w pełni zautomatyzowanych jest na terenie Województwa osiem, ich wyniki są bieżąco dostępne na naszej stronie internetowej, każdy zainteresowany może sobie na to zerknąć. Wyposażenie tej stacji to jest szereg nowoczesnych analizatorów, które bada te elementy powietrza, które są wymagane. Posiłkujemy się również w trakcie badań stacją mobilną, porozstawiana jest w tych strefach województwa gdzie nie ma automatycznych stacji pomiarowych, gdzie stacje sanepidowskie nie dostarczają danych. Badamy również otoczenia zakładów pracy, podmiotów gospodarczych, jeśli taka jest wymagana tego konieczność działań inspekcyjnych. Ta stacja mobilna od 18 sierpnia będzie stała na państwa terenie tutaj we współpracy z Państwową Strażą Pożarną w Mogilnie na terenie tej jednostki będzie postawiona i będzie prowadziła dziesięciotygodniowe pomiary, które pomogą nam sprawdzić, jaki jest stan powietrza na terenie Powiatu.
Posiłkujemy się również prostszymi metodami, jedna z tych metod, to jest metoda pasywna pozwalająca bardzo dobrze zobrazować zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem siarki, dwutlenkiem azotu na znacznym obszarze. Wychodzimy zawsze, od jakości powietrza i wszystkich pozostałych elementów od tych emisji. Na tym slajdzie widzicie państwo jak się zmienia emisja zorganizowana na terenie województwa poszczególnych zanieczyszczeń. Prosiłbym zwrócić uwagę na te niebieskie słupki odnoszące się do dwutlenku siarki. Wyraźnie widać, że w latach 1993-2007 obserwujemy stały systematyczny spadek tego zanieczyszczenia, jeżeli chodzi oczywiście o emisję w powietrzu. Przekłada się to potem na stan powietrza. W przypadku tlenków azotu te czerwone słupki, ta tendencja nie jest do końca oddaje to jak w przypadku dwutlenku siarki, jest to bowiem zanieczyszczenie trudno usuwane ze spalin, wymaga wdrożenia nieco innych technologii. Natomiast również pozytywne efekty dało założenie urządzeń odpylających, które spowodowały- te ciemniejsze niebieskie słupki obrazujące pył zawieszony-emitowany, w ciągu tych ostatnich praktycznie 15lat w sposób zdecydowany na terenie województwa spadły. Ta tendencja jest ogólnokrajowa, ona dotyczy praktycznie większości naszych obszarów i te materiały, które Ministerstwo Środowiska prezentuje pokrywają się również z tym, co obserwujemy na terenie Województwa Kujawsko Pomorskiego. To, o czym wspomniałem jak się przekłada emisja na zmianę zanieczyszczeń, prosiłbym zwrócić uwagę na stanowisko zlokalizowane w Toruniu, tutaj ten wysoki słupek to jest imisja, czyli to, co bezpośrednio jest w powietrzu, w otoczeniu zakładu Polchem, zakładów produkujących kwas siarkowy. W 2001 roku ten zakład został zlikwidowany, został zgłoszony stan upadłości. Proszę zobaczyć jak zmieniło się stężenie dwutlenku siarki na stacji przy ulicy Bielańskiej, w sposób zdecydowany zmalało. Dotyczy to również, oczywiście te tendencje są różne, ale to nie będziemy w to wnikać, dotyczy to praktycznie pozostałych stacji pomiarowych i to jest ta metoda pasywna, o której wspomniałem, pozwalająca zobrazować, co się dzieje na terenie większym. Tutaj mamy, jako przykład Powiat Toruński ziemski, gdzie po prostu na terenie tego powiatu mieliśmy sporo punktów wytypowanych. Wyraźnie widać, że pewne tereny to są uprzywilejowane. To są obszary miasta Chełmno, Wąbrzeźno, Łysomice oraz Koniczynka w pobliżu Torunia. W przypadku tlenków azotu, te najwyższe stężenia są notowane zawsze przy szlakach komunikacyjnych, bowiem jest to jedno z zanieczyszczeń komunikacyjnych i taki pasmowy trochę układ, obrazuje właśnie źródło pochodzenia. Tutaj ciekawy przykład jak działania lokalne poprawiają, jakość powietrza, na przykładzie Grudziądza. Macie państwo narysowaną linię trendu w przypadku dwutlenku siarki, znowu tego podstawowego elementu to jest ta czerwona linia, która pokazuje jak od 1997 roku na terenie Grudziądza w trakcie pomiarów pasywnych spadło zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki. W przypadku tlenków azotu ta tendencja nie jest oczywiście tak wyraźna, ale wynika z przyczyn przede wszystkim emisji komunikacyjnych. Dlaczego tak się stało? Mianowicie w latach 1997-2000 nastąpiła modernizacja, czy poprawa emisji energetycznej poprzez likwidację kotłowni lokalnych i modernizację ich, ale również przez zmianę sposobu ogrzewania, na dole zawartość siarki w węglu, który jest używany przez jedną z elektrociepłowni zlokalizowanych na terenie Grudziądza. Tak wygląda emisja dwutlenku siarki zarówno z terenu całego miasta, znowu emisja zorganizowana jak i z samego zakładu energetycznego i również ważny element - wdrożono w Okręgowym Przedsiębiorstwie Elektryki Cieplnej, jako medium grzewcze, rozpoczęto używanie biomasy. Te wszystkie trzy elementy, które państwu tu wspomniałem złożyły się na takie zmiany, jakości powietrza. Jeżeli chodzi o państwa teren to jest zestawienie danych ze stacji sanepidowskich pomiarowej, które znajduje się tu na terenie miasta, od 2005 roku wyraźnie widać, że również na terenie państwa miasta jest, jeżeli chodzi o średnio roczne zawartości pyłu pm10 to jest jedno z najważniejszych zanieczyszczeń. Zarówno dla mniejszych zanieczyszczeń miejskich jak i dla większych. Wyraźnie widać, że ta tendencja nastąpiła od 2006 roku i jest trwała, proszę zwracać uwagę, że ona oczywiście może być w poszczególnych latach zaburzona z uwagi na warunki klimatyczne, wystarczy że przyjdzie mroźna zima tak jak mieliśmy na przełomie 2009-2010, kiedy spala się większą ilość węgla i ten taki idealny schemat mógł zostać ewentualnie zaburzony. Tutaj niestety z uwagi na sposób pomiarowy nie byliśmy w stanie stworzyć takiego wykresu dla samego Mogilna, ale ponieważ jesteście państwo w jednej strefie ze Żninem, w strefie mogileńsko-żnińskiej, korzystaliśmy z naszej stacji pomiarowej, która daje taką możliwość porównania takiego wybranego okresu po to by zobaczyć, co na początku 2009 roku było oczywiście można na to nałożyć jeszcze wykres temperatury. Proszę zwrócić uwagę na tę linię niebieską, poziomą gdzie jest wartość normatywna, średnio dobowa to jest 50mikrogramów na metr sześcienny, ona w tych takich ekstremalnych dniach przy dużej temperaturze i dużym zużyciu paliwa była przekraczana, co najmniej dwa razy. Tu przykład z Bydgoszczy, bo z uwagi na zwiększający się ruch komunikacyjny, mamy do czynienia z zanieczyszczeniami, które do tej pory były na poziomie, który nie budził zastrzeżeń tutaj benzen, toluen, ksylen których jednym z istotnych źródeł jest komunikacja. Stacja plac Poznański w Bydgoszczy bezpośrednio zlokalizowana na pasie rozdzielającym ulice o znacznym natężeniu ruchu, proszę zobaczyć jak one wyglądają te stężenia wszystkich tych trzech związków w okresach szczytów komunikacyjnych. Dwa wyraźne szczyty: szczyt poranny oraz bardziej rozmyty szczyt popołudniowy w dzień powszedni od poniedziałku do piątku, a tutaj jak ta sama sytuacja na tej samej stacji wygląda w okresie weekendowym. Również można wyodrębnić te maksima, ale one są oczywiście pod względem wartości jak i pod względem przebiegu zupełnie inne. I zawsze coroczne nasze badania kończą się taką coroczną oceną, jakości powietrza, w przypadku pięciu normowanych zanieczyszczeń, generalnie na terenie województwa nie ma problemu natomiast w przypadku dwóch pyłów – pm10 i benzenu, problem występuje i dotyka on również strefy mogileńsko-żnińskiej, którą macie państwo tutaj określoną kolorem i zabarwioną kolorem czerwonym. Jest to spowodowane pyłem - wynikami ze stacji w Żninie, to jest efekt pomiarów prowadzonych w tym punkcie, między innymi po to ta stacja mobilna w tym roku staje po to by zweryfikować te pomiary w Żninie w odniesieniu właśnie do Mogilna, by po prostu zobaczyć czy rzeczywiście ten problem zanieczyszczenia pyłem dotyczy całej strefy, czy konkretnie wybranego miejsca. Jakie rodzi to skutki prawne w przypadku uzyskania klasy C - tej najgorszej, czerwonej klasy. Marszałek Województwa zobowiązany jest do przygotowania programu ochrony powietrza, więc wydania całego katalogu działań i środków, które pozwoliłyby problem występujący na terenie zlikwidować, to jest w tej chwili obowiązek Marszałka. Jeżeli chodzi o monitoring rzek, tak samo, jeśli chodzi o emisję, czyli zrzuty ścieków do odbiorników, do wód powierzchniowych na przestrzeni roku 2000-2007 dane GUS-owskie, widać zmniejszenie mające przede wszystkim swoje źródło w gospodarstwach domowych, widać również, że ten ciemny kolor dotyczący ilości ścieków nieoczyszczonych na terenie województwa praktycznie zmalał poniżej 1%. Ten wynik w 2007 roku nie jest do końca widoczny, nie dotyczy to niestety terenów, czy obszarów wiejskich gdzie ciągle istnieją dysproporcje pomiędzy rozwojem sieci kanalizacyjnej a sieci wodociągowej, ta ostatnia ulega przyspieszeniu. Ocena na przykładzie rzek występujących na terenie Bydgoszczy, w centrum tych wszystkich kół macie państwo ostateczną klasę czystości, w pięciostopniowej skali czystości i klasa żółta – klasa trzecia, kolor pomarańczowy to jest klasa czwarta, czyli i to już jest słaby stan ekologiczny i klasa czerwona to jest zły stan ekologiczny oraz poszczególne wskaźniki. Widać wyraźnie, że w 2009 roku Brda na wejściu, na pierwszych stanowiskach to jest ujęcie wody. Większość tych wskaźników, które tutaj są przedstawiane to jest pierwsza ewentualnie druga klasa czystości, w przypadku miana coli –wskaźnika sanitarnego, ten udział w dobrych klasach był oceniany na ok. 80%.
Wyraźnie widać, że potem Brda wpływając na teren miasta niestety w 2009 roku zmieniała swój stan na stan gorszy, zwłaszcza w odniesieniu do bakteriologii. W tej chwili i ta historia z uwagi na eliminację wszystkich zrzutów nieoczyszczonych ścieków została zlikwidowana, tutaj bardzie dobitnie rozwinęliśmy tą ocenę stanu sanitarnego, to jest Brda, ponieważ jest to najczystsza rzeka na terenie Województwa razem z Drwęcą oraz Wdą tworzą takie perełki naszego regionu. Wyraźnie widać było, że w 2009 roku ten procent wyników w poszczególnych klasach czystości w zależności od stanowiska się zmienił. Stanowisko Czyszkówko to jest ujęcie wody pozostawało jeszcze na dobrym poziomie, natomiast już dwa stanowiska, stanowisko ujściowe i stanowisko w centrum miasta miały to była słaba jakość. Tutaj przykład Drwęcy gdzie zestawiliśmy dwa punkty poniżej Brodnicy oraz stanowisko ujściowe, chciałbym państwu zwrócić uwagę w poszczególnych latach jak się kształtowało zawartość azotanów to jest też dosyć jeden z ważnych czynników odzwierciedlających, jakość. Wyraźnie widać, że raz w miarę przyrostu zlewni, na stanowisku ujściowym stężenia wzrastają, ale również to, że w poszczególnych latach następują wahania i dlatego istotne ten element, który my prowadzimy w czasie badań. Monitoring jest pomiarem ciągłym, to nie mogą być wyrywkowe badania jednorazowe, one dopiero w zestawieniu wieloletnim dają jakikolwiek obraz na podstawie, którego można rozsądne wnioski wyciągać. Slajd, który państwu prezentuję, wybrane elementy w wodach Panny poniżej Mogilna w miejscowości Żabno, prawdę mówiąc po skonsultowaniu tej ryciny byliśmy mocno zdziwieni, dlatego, że w większości przypadków zawsze ten pierwszy rok startowy w tym przypadku w 1998 charakteryzuje się większymi stężeniami niż następne lata. Wynika to przede wszystkim z modernizacji gospodarki wodno ściekowej większości obiektów, które prowadzą swoje oczyszczalnie, doprowadzają swoje ścieki do odbiorników, natomiast tutaj prawdę mówiąc musimy troszkę głębiej, podrążyć ten temat żeby, zobaczyć, co w 1998 roku takiego było, że te stężenia są na starcie niższe niż w następnych latach. Nie mniej ważna jest również ta interpretacja, która pokazuje według aktualnych przepisów karnych pochodzących z 2008 roku jak w przypadku tych czterech podstawowych składników, mianowicie stanu sanitarnego, związków biogennych, którymi w tym przypadku jest fosfor i azot, te wartości materii organicznej, jak wygląda właśnie ta Panna. Czerwonym kolorem oznaczyliśmy procent wyników blokujących te stanowisko poniżej dobrego stanu, natomiast zielonym zaznaczony jest dobry stan. Przepisy Ramowej Dyrektywy Wodnej obowiązują w Polsce mówią o tym, że do 2015 roku wszystkie wody powierzchniowe na terenie Polski, powinny wykazywać dobry stan. Jeżeli któryś z ścieków, z jezior nie osiąga tego dobrego stanu nalezy tak samo jak w przypadku powietrza przedsięwziąć cały szereg środków zaradczych, które by pozwoliły na realizację tych zapisów Ramowej Dyrektywy Wodnej. Chciałem tylko skomentować tutaj ten stan sanitarny, bo on jest istotny, no niestety w Polsce nie ma oczyszczalni, która by swoje ścieki po oczyszczeniu doprowadzała do stanu sanitarnego, który mieściłby się w dobrych ramach. Taka jest uroda niestety naszych technologii oczyszczania, ja sam osobiście spotkałem się tylko z jedną taką oczyszczalnią działającą powyżej Monachium, ale tam z uwagi na rekreacyjne wykorzystanie tej rzeki miejscowe władze się na to zdecydowały, na taki krok. Należy sobie zdawać sprawę, że ta technologia pociąga również koszty oczyszczania i nie ma sensu wprowadzania na wszystkich ściekach tak jak tutaj w przypadku tej rzeki. Jeżeli chodzi o monitoring jezior to chciałbym, aby wszystkie nasze jeziora wyglądały w ten sposób, ten slajd pochodzi z Jeziora Ostrowskiego z Przyjezierza, a tutaj pokazuję jezioro Stelchno, to jest jezioro, które badane jest przez nasze służby osiem razy w ciągu roku, pozostałe jeziora są badane trzy razy w ciągu roku. Jezioro Stelchno badane jest corocznie, dzięki temu można troszkę więcej informacji zebrać. Chciałbym państwu pokazać jedną rzecz, która jest charakterystyczna dla większości naszych jezior w Polsce, mianowicie w okresie letnim, w strefie naddennej tutaj w tym przypadku od dna do głębokości 6 metrów praktycznie przez dwa miesiące od czerwca do sierpnia notujemy braki tlenu, ta strefa jeziora to jest akurat najgłębszy fragment, jest po prostu wyłączony z jakiegokolwiek życia biologicznego. Niestety to, co powiedziałem większość naszych jezior również występujących na Pojezierzu Wielkopolskim charakteryzuje się tym stanem. Te braki tlenu w okresach wyrównania temperatur w okresie późnej jesieni i wczesnej wiosny, ulegają oczywiście wyrównaniu a nie mniej w okresie letnim, kiedy ten zbiornik jest wykorzystywany zwłaszcza rekreacyjnie bądź zwłaszcza wędkarsko mogą być takie problemy. Tutaj przykład Jeziora Głuszczyńskiego, gdzie badaliśmy znowu te azotany to są istotne z uwagi na ewentualne konsumpcyjne ujęcie wody, do tego jeziora dopływa Zbłowiączka, która została uznana za rzekę azotanową i proszę sobie zerknąć na stężenia, spojrzeć na te stężenia od 35mg na wlocie do 3,5mg na przeciwległym krańcu. Jest to nawet te 3,5 mg wartościami wysokimi w większości jezior, również w jeziorze Mogileńskim te wartości w okresie wiosennym nie przekraczają 1mg. A tutaj coś co może państwa bardziej zainteresować Jezioro Ostrowskie z uwagi na problemy, które na tym jeziorze występują, pozwoliliśmy sobie trochę wkroczyć w kompetencje innej instytucji a mianowicie Państwowej Służby Hydrologiczno Meteorologicznej i zebrać dane dotyczące stanów wody na jeziorze rozpoczynając od 1993 roku. Tutaj obrazuje to przede wszystkim ta linia fioletowa to są stany minimalne, tutaj nanieśliśmy stany zwierciadła wody na podstawie mapy i na podstawie planu rybactwa śródlądowego z lat 60tych, zwracam uwagę na to, że te stany w poszczególnych latach nigdy nie osiągnęły tego stanu który był zarówno na planach jak i na mapach pokazywany i drugim ważnym elementem to są opady. Tu jest stacja opadowa w Powidzu, to o czym się wspomina o tej suszy hydrologicznej występującej na Kujawach, to między innymi jest tutaj efekt. Proszę sobie zobaczyć, co się działo w roku 2003-2004, ale również we wcześniejszych latach w 1996, 1997 i jaka reakcja była to również reakcja pozytywna, zwiększone opady w roku 1998, stan jeziora wyraźnie zareagował, potem trzy lata zareagował w sposób pozytywny. Nie chciałbym w tej chwili dochodzić przyczyn, natomiast wydawałoby się zbliżone do siebie jeziora, znowu zaznaczone są stany wód na jeziorze w Powidzu i na jeziorze Ostrowo -wybrane lata z opadów. Dwa położone obok siebie jeziora reagują zupełnie odmiennie wydaje się to jest nasza diagnoza, że jednak nie do końca można zwalać winę za te zmniejszanie się powierzchni na suszę klimatyczną. Widać, że tkwi w tym jakiś jeszcze inny czynnik, my typujemy kopalnię węgla brunatnego Konin. Jak się te zmiany wody przekładają, no przede wszystkim one się przekładają na zmianę takiego podstawowego parametru, który jest ważny z uwagi na rekreacyjne korzystanie z tego zbiornika, przezroczystość wody. Tutaj dzięki pomocy kierownika ośrodka rekreacji i sportu w Przyjezierzu udało nam się praktycznie, co tydzień mierzyć przezroczystość w dwóch punktach, w dwóch basenach. To jest ten basen Przyjezierze, proszę zobaczyć ta przezroczystość w sezonie kąpielowym sięgała 5 metrów, stąd to zdjęcie, które państwu prezentowałem, natomiast drugi basen Ostrowo, ta długa rynna ma przezroczystość fatalną, ona rzadko się zdarza, że przekracza 1 metr, ale to są konsekwencje zmiany powierzchni, jakie nastąpiły. Dla całego jeziora to jest około 20% w stosunku w 2008 roku do roku 1960 a więc około 40 lat, jezioro to uległo zmniejszeniu o ponad 20% przy czym w poszczególnych basenach to były różne dla basenu Ostrowo, tej długiej rynny to było 19%, 22% dla basenu Przyjezierze. Rzecz z ostatnich miesięcy, w grudniu zostaliśmy postawieni na nogi informacjami dotyczącymi ogromnego zanieczyszczenia jeziora Gopło żelazem i manganem pochodzących, podobno pochodzących z kopalni odkrywkowej w Koninie. Badania te były prowadzone przez zespół naukowców z wydziału chemii UMK i stanowiły podstawę do skargi złożonej przez Grymfis Polska na opieszałość władz krajowych w odniesieniu do ochrony zasobów Gopła, które jest na obszarze Natura 2000. Przeprowadziliśmy w kwietniu tego roku kompleksowe badania tego jeziora w ramach monitoringu badawczego, monitoringu awaryjnego i możemy z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że na podstawie prowadzonych przez Inspekcję Ochrony Środowiska badań w odniesieniu do żelaza i manganu ten zbiornik nie wskazuje na negatywne oddziaływania andropogenne. Szczegółowe informacje znajdziecie państwo na naszej stronie internetowej, gdzie to jest opisane. Istotną informacją jest to, że nadal głównym problemem Gopła pozostaje jego nadmierna autrowizacja, jak w zasadzie 75% naszych zbiorników, ale aprowizacja wywołana spływem soli biogennych, soli pokarmowych, głównie związków azotu i fosfotu, natomiast w odniesieniu do tych dwóch pierwiastków żelaza i manganu, nie ma z pełną odpowiedzialnością to powtarzam, nie było problemu zanieczyszczenia tego jeziora pochodzącymi z odkrywki kopalni węgla kamiennego. Potwierdza to zresztą pismo skierowane ze strony UMK do wszystkich instytucji gdzie odżegnuje się od badań przeprowadzonych przez zespół naukowców. I teraz klasyfikacja jezior, w 2008 roku zmieniliśmy tą klasyfikację uwagi na zmianę przepisów prawnych, ta pierwsza po lewej stronie to jest klasyfikacja na podstawie przepisów z 2004 roku, a tej podstawie procentowy udział w poszczególnych klasach czystości, to jest ten kolor niebieski. Kolor zielony widać, że jest podobny jak ta najnowsza klasyfikacja już dopasowana do przepisów unijnych, no widać, że jednak na terenie województwa Kujawsko- Pomorskiego problem ze stanem czystości jezior jest, ale on jest odbiciem tego, co na terenie całego kraju się dzieje. Monitoring obszarów szczególnie narażonych. Na terenie powiatu takie obszary nie zostały przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu wytypowane i powiem, że na szczęście nie zostały wytypowane, bowiem zwłaszcza dla rolników, którzy prowadzą gospodarkę wodną na tych terenach, jest to pewien problem. Te obszary zostały wytypowane na podstawie zawartości min. azotanów. Tutaj jedna z rzek znajdująca się na basenach Kotomierzyce w okolicach Pruszcza, drugą taką rzeką jest rzeka Zgłowiączka, zwracam uwagę znowu, ta wartość graniczna to jest 50mg w ciągu roku średniej zawartości, to jest ta linia, nie cała rzeka, nie cały obszar jest narażony na azotany pochodzące ze źródeł rolniczych. Te dwa pierwsze stanowiska w Głowinie i Pruszczu, wyraźnie pokazują, że ten problem dotyczy stosunkowo nie wielkiego odcinka rzeki, oczywiście on się w różnych latach rozkłada różnie. Przyczyny tego też są różne i niemniej widać wyraźnie na podstawie innych badań, że to są zanieczyszczenia rolnicze, na podstawie, czego wnioskujemy - przede wszystkim z procentowego udziału azotu pochodzenia mineralnego, to jest ten słupek niebieski gdzie na pierwszym stanowisku dochodzi do 80%, to jest zanieczyszczenie typowo rolnicze. Dlaczego tak to się dzieje? no przede wszystkim dla większości naszych ścieków melioracyjnych są otwarte obiegi melioracyjne, tutaj państwo widzą bezpośredni wylot drenu do Kotomierzycy, ale nie tylko o tym przed chwilą wspomniałem o tych dysproporcjach rozwoju sieci kanalizacyjnej i sieci wodociągowej. Na stanowisku w Pruszczu jest bardzo duży udział azotu amonowego, jest to taki znacznik nieczyszczonych ścieków bytowych dostających się do wód i na tym kolejnym slajdzie widać tutaj taką białą smugę trafiającą do Kotomierzycy z kierunku Pruszcza, niestety jest to efekt wprowadzania do tego rowu w sposób niezorganizowany nieoczyszczonych ścieków bytowych. Prowadziliśmy również na całej Kotomierzycy takie badania rowów melioracyjnych, sieci rowów melioracyjnych i proszę zwrócić uwagę na te dwie informacje. Obok siebie położone punkty praktycznie naprzeciwko w odległości 1m, w jednym jest 5mg azotanów w drugim 134mg. Teren przebadany, sprawdzony, nie ma żadnych takich zewnętrznych dowodów żebyśmy mogli powiedzieć na podstawie, czego to się dzieje, no ale tak to niestety wygląda w sieci melioracyjnej na praktycznie wszystkich terenach rolnych. Oprócz pomiarów chemizmu wody prowadzimy również badania stanu wód, pozwala nam to skorelować ładunki zanieczyszczeń odprowadzane. A tutaj badania wód podziemnych, na podstawie naszych badań w piezometrach właśnie w zlewni Kotomierzycy możemy określić, jaki jest poziom zanieczyszczenia tego pierwszego poziomu, czyli to co jest bezpośrednio narażone na spływy rolnicze. Proszę znowu zwrócić uwagę na wyodrębnioną czerwoną linią to jest jeden z piezometrów, wartość azotanów przekracza 250mg w ciągu poszczególnych badań. Przypomnę tą granicą dopuszczalną jest 50mg, z czego to wynika. No między innymi z tego, że część tych terenów, na których posadowione są piezometry tak jak w przypadku spirometru w Kotomierzu nie jest praktycznie ta warstwa wodonośna chroniona od góry, od razu zaczynają się piaski gliniaste i piaski drobne, to są warstwy bardzo dobrze przepuszczalne dla wód, natomiast ten drugi piezometr zlokalizowany praktycznie parę kilometrów dalej ma stężenia poniżej 1mg, ale wynika to z grubej milszej warstwy glin zwałowych zalegających nad warstwą wodonośną, która znakomicie izoluje ten teren od zanieczyszczeń. Tu zestawienie tego, co się dzieje w ciągu lat, kiedy rozpoczęliśmy badania, widać że ta tendencja pomimo programów naprawczych, cały czas jest rosnąca. No i coś, co ostatnio dotyczy coraz większej liczby mieszkańców naszego regionu, nawet kraju jest to związane przede wszystkim z tym, że ruch samochodowy na naszych ulicach, szosach w sposób dynamiczny wzrasta, wynika to ze wzrastającej liczby pojazdów, poruszających się po naszych drogach. Czy temu można zapobiec? tak. To jest przykład tego, co zrobiono w okolicach Nakła, bezpośrednio w Nakle a mianowicie wybudowanie obwodnicy. Zaowocowało to tym, że przed wybudowaniem tej obwodnicy i puszczeniem ruchu samochodowego poziom hałasu znacznie przekraczał dopuszczalny to jest przy ul. Staszica i ul. Mickiewicza. Również ruch pojazdów był znaczny, bo to jest ponad, 800 pojazdów na godzinę, po uruchomieniu obwodnicy proszę zobaczyć jak poziomy hałasu spadły na tych dwóch punktach, również ruch pojazdów, co jest jednoznaczne. Natomiast przeniesienie ruchu samochodowego poza teren miast powoduje, że tereny do tej pory ciche zaczynają być zagrożone hałasem. Tutaj przykład autostrady Toruńskiej przed wybudowaniem, to jest monitoring taki przed inwestycyjny i po. Wyraźnie widać, że w 2009 roku poziom hałasu wzrósł zasadniczo. Również pewne działania inwestycyjne pozwalają na ograniczenie hałasu, przykład Włocławka i dziurawej drogi, która w sposób zasadniczy zwiększa poziom natężenia hałasu i pomiary przed inwestycyjne to są te słupki zaznaczone kolorem żółtym i po inwestycyjne wyraźnie widać, że wszelkie pomiary hałasu zarówno minimalnego jak i maksymalnego spadły pomimo to, że ruch samochodowy wzrósł. To jest przykład Bydgoszczy, znowu stacja Plac Poznański, które pokazuje jak ten hałas jest rozłożony w przeciągu tygodnia, wyraźnie widać, że ten okres weekendowy sobota, niedziela to jest dla tej stacji wyraźnie okresem cichszym. To jest narzędzie decyzyjne, które pozwala władzom na wyodrębnienie obszarów, które powinny zostać objęte hałasem, chociażby z uwagi na liczbę mieszkańców zamieszkujących ten obszar o ponad normatywnym hałasie, ale również sprawdzenia skuteczności wprowadzanych zabiegów technicznych, czy po prostu opłaca się pewne elementy takie jak ekrany akustyczne czy wyciszenia ruchu wprowadzać by osiągnąć dobry stan. Tutaj sprawa dotycząca składowisk komunalnych, kolorem zielonym są zaznaczone składowiska, które powinny skończyć eksploatację po 2012 roku, kolorem czerwonym te składowiska, które powinny zostać zamknięte między rokiem 2009-2011. W państwa przypadku na terenie Powiatu znajduje się pięć składowisk: Bławaty, Jeziora Wielkie, Sucharzewo, Szerzawy i Siedlimowo, to są te zlokalizowane tutaj obszary. Praktycznie ze składowisk, które mogą przyjmować odpady komunalne jest składowisko w Szerzawach. I kończąc chciałbym państwa zaprosić na stronę internetową, gdzie tak jak wspomniałem jest zarówno informacja o stanie zanieczyszczeń jeziora Gopła tym razem szeroko również z uwagi na to, co się stało w związku z powodzią, prowadzimy badania i wyniki tych badań dwóch głównych rzek na terenie województwa są udostępnione. Chciałbym podziękować na uwagę, jeżeli państwo macie do mnie jakieś pytania.
Radny Jan Szarek- W zeszłym roku pytałem jak wyglądają zanieczyszczenia i ich poziom - spada czy rośnie w pobliżu tych hałd Janikowo, Mątwy i ta Noteć jak wygląda i czy w okolicach tych hałd państwo prowadzicie takie badania jak pan tutaj zaznaczył w gruncie?
Naczelnik Wydziało monitoringu WIOŚ w Bydgoszczy Jacek Goszczyński - Obstawę wód podziemnych Janikowskich Zakładów Sodowych jest przygotowana przez Państwowy Instytut Ekologiczny, oni wybudowali tam sieć piezometrów, która ma pokazywać jak wygląda zasolenie wód podziemnych, bo to jest najważniejszy problem tych składowisk wapna posodowego. No wygląda to w ten sposób, że część tych piezometrów nadal wykazuje bardzo wysoki poziom chlorku sodu, bo to jest główny problem tego zanieczyszczenia, który niestety dociera do Noteci i on jeszcze długo będzie docierał do tej Noteci, to nie jest problem pomimo wybudowania bariery takiej drenażowej, która ma tam złapać te zanieczyszczenia przemieszczające się w głąb. Pomimo stałego zagospodarowania kolejnych kwater, ten problem trafił niejako w głąb ziemi i on tam tkwi, jest wypłukiwane, ale to nie jest proces, który będzie trwał 5, 10, 15lat, to będzie trwało 50 albo i 100 lat. Oczywiście przy założeniu, że cały czas prace rekultywacyjne na terenach kwater nieużytkowych będą toczyły się dotychczasowym tempem. Natomiast, jeżeli chodzi o zapylenie powietrza - nie notujemy na tym terenie, dotyczy to zarówno badań prowadzonych przez naszą Instytucję jak i Inspekcję Sanitarną, znaczących różnic w stosunku do pozostałych regionów naszego województwa. W otoczeniu tam gdzie są te stacje, stacje nie są zlokalizowane bezpośrednio przy tych hałdach, nie dzieje się nic, co mogłoby wskazywać w otoczeniu paruset kilometrów od tego terenu, że jest negatywne oddziaływanie na środowisko, ale oczywiście w warunkach lokalnych bezpośrednim położeniu mogą być to, co panu Radnemu w tej chwili wspomniałem, może to nieco inaczej wyglądać, ale niestety sieć pomiarowa jest, jaka jest i nie ma możliwości technicznych praktycznie przesunięcia tych pomiarów w bezpośrednie sąsiedztwo tych obiektów.
Radny Radosław Trepiński- w Raporcie, jeżeli chodzi o zanieczyszczenia gazowe i pyłowe i tutaj się prezentujemy bardzo korzystnie, czyli oddychamy czystym powietrzem. Natomiast z prezentacji, której pan przed chwilą uprzejmy był pokazać okazało się, że w tych zestawieniach kolorystycznych, jeżeli chodzi o kolor czerwony, jeżeli chodzi o benzen i pył zawieszony pm10, jeżeli dobrze zapamiętałem no nie przedstawiamy się tak różowo. Chciałbym prosić o zinterpretowanie jak to się ma do tego, co czytaliśmy a to, co tutaj zobaczyliśmy i gdzie zdaniem pana jest źródło zanieczyszczeń, bo pan tu wspominał sąsiedztwo Żnina, czyżby to Żnin nam tutaj takie niespodzianki zrobił w sąsiedztwie właśnie, że tak to się dzieje.
Naczelnik Wydziału monitoringu WIOŚ w Bydgoszczy Jacek Goszczyński - To co państwo macie zaprezentowane w raporcie to o czym pan radny wspomniał o tej rycinie to jest globalna emisja z terenu Powiatu. Emisja, czyli to, co jest wprowadzane do powietrza ze zorganizowanych źródeł z emitorów, z kominów mówiąc kolokwialnie. Te dane pochodzą zarówno z naszych kontroli jak i z ankietyzacji wszystkich zakładów znajdujących się na terenie danego Powiatu i rzeczywiście na podstawie tej ankietyzacji można stwierdzić to, o czym pan wspomniał, że to jest pozytywny element w skali całego województwa, natomiast problem zanieczyszczenia pyłem pm10 i tym benzenem jest problemem występującym przede wszystkim w tego rodzaju jednostkach urbanizacyjnych, jaką jest Mogilno. To nie jest przykład odosobniony, ale tak ciasna, stara zabudowa, sposób ogrzewania tych budynków mieszkalnych, możliwości przewietrzania ograniczone z uwagi na tą kanionową zabudowę i również to, co pokazywałem na przykładzie Grudziądza, jakość spalanego paliwa. Niestety te wszystkie elementy, które są określane mianem emisji miejskiej, która tutaj w tym zestawieniu, na które pan w tej chwili patrzy niestety nie są uwzględniane, bo nie są policzalne, to są szacunkowe wartości, niestety rzutuje na ten problem widziany już w tej ocenie rocznej, jakości powietrza. Ten problem zanieczyszczenia czy emisji miejskiej dotyczy nie tylko mniejszych jednostek takich jak Żnin, jak Mogilno, jak Wąbrzeźno, jak Brodnica dotyczy to również Bydgoszczy, ale też pewnych fragmentów związanych na przykład ze ścisłym centrum, gdzie te warunki, o których wspomniałem a więc ciasna zabudowa, wielorodzinna zabudowa, indywidualne ogrzewania i to z reguły oparte na węglu kamiennym powodują taki a nie inny stan w atmosferze.
Radny Krzysztof Szarzyński- z przedstawionych wyników jasno przedstawia się obraz, że poprawia nam się powietrze atmosferyczne poprzez zmniejszenie emisji natomiast, jeżeli chodzi o rzeki, to tu jest obraz rzeczywiście tragiczny. Żadna rzeka, żadne jezioro, żaden ściek wodny nie spełnia norm i to jest duży problem, ale ja mam jedno pytanie i jedno myślę, że wkradł się błąd pisarski na stronie 103 w przedłożonym raporcie, gdzie jest dorzecze Odry i jej dopływy rzeka Noteć, jej dopływem powinno być jezioro Bronisławskie natomiast w dokumentach figuruje jezioro Bonisławskie, uważam że to jest myślę, że jakiś tam drukarski błąd. Moje pytanie do pana inspektora czy to jest nowa rzecz, ale słyszymy w mediach, że są plany odnośnie utworzenia podziemnych magazynów. Czy na terenie województwa Kujawsko- Pomorskiego planowana jest budowa podziemnych magazynów dwutlenku węgla?
Naczelnik Wydziału Monitoringu WIOŚ w Bydgoszczy Jacek Goszczyński - Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten błąd, no niestety tak to jest pomimo, że to sito korekcyjne wydawało, że jest dosyć gęste i się jeszcze znajdzie, dziękuję za wnikliwe czytanie naszych raportów, błąd jest ewidentny w nazwie jeziora. Jeżeli chodzi o tą sekwestrację dwutlenku węgla, nasza instytucja póki, co nie jest włączona w projekty. W tej chwili z tego, co wiem Ministerstwo Środowiska wspólnie z Państwowym Instytutem Ekologicznym wybiera regiony kraju, które mogłyby być potencjalnie wytypowane do tego rodzaju działań. Troszkę bym pana usiłował uspokoić, znaczy uspokoić odpowiedzieć na to pytanie, dlatego że nie ma sensu transportowanie tego dwutlenku węgla rurociągami gdzieś daleko od ich głównego źródła powstawania, a tym głównym źródłem powstawania są te największe elektrociepłownie, które są zlokalizowane u nas. Jeżeli mamy tutaj w pobliżu najbliższe elektrociepłownie to jest Konin i Bełchatów to szuka się przede wszystkim możliwości składowania i sekwestracji dwutlenku węgla w rejonie tamtych obiektów. Żeby nie po prostu przedrażać już potężnie drogiego działania poprzez transportowanie tego medium do tutaj w okolice województwa Kujawsko-Pomorskiego. Z przeglądu materiałów dostarczanych z Ministerstwa Środowiska nie spotkałem się sam osobiście z planami, które by rozpatrywały któreś z dotychczasowych takich możliwości na terenie województwa, ale jeżeli przyjrzę się temu tematowi, jeżeli bym znalazł to ewentualnie na ręce pana Przewodniczącego tego rodzaju informację pisemną pozwolę sobie przedstawić.
Rada przyjęła informację poprzez aklamację.
Przedstawienie analizy Komendanta Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie o stanie bezpieczeństwa ochrony przeciwpożarowej oraz zagrożeniach pożarowych Powiatu Mogileńskiego za 2009r.
Przedstawienie informacji ekonomiczno - finansowej z działalności Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za IV kwartały 2009r. i I kwartał 2010r.
W wyniku głosowania 15 głosami za Rada przyjęła powyższe.
(nieobecny Radny R.Musidłowski, M.Leszczyński)
Karina Kostyra Skarbnik Powiatu- W stosunku do tego projektu, który państwo otrzymaliście poprawki to są m.in. takie, że z jednego zadania pieniążki zostały zabrane i dołożone na inne. A mianowicie to jest sytuacja taka- w Zespole Szkół w Mogilnie mieliśmy położone pieniążki na wymianę dachu, zostało po przetargu 158tys. i to plus 50tys. z zadania z Zespołu Szkół w Bielicach plus 11tys. z zadania związanego z budową drogi wewnętrznej w Szerzawach, plus 41tys. zabrane z rezerwy oświatowej celowej zostało dołożone do budowy boiska w Zespole Szkół w Mogilnie. Tam już mieliśmy położone wstępnie 100tys., ale mówiąc w skrócie pozbieraliśmy kolejny 300 i w sumie jest 400tys na zadaniu dotyczącym budowy boiska tutaj przy Zespole Szkół w Mogilnie. Dodatkowa została tutaj jeszcze jedna rzecz została wprowadzona a mianowicie 55tys z rezerwy też celowej i to jest przeznaczone na remont sanitariatów i szatni w Zespole Szkół Licealnych w Strzelnie.
(Nieobecni Radni: P.Zowczak, M.Leszczyński)
Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Zarządu Powiatu w Mogilnie do zaciągnięcia zobowiązań finansowych przekraczających rok budżetowy w zakresie wydatków bieżących.
Radny Jerzy Szczotka- Coś chyba tutaj ze stylistyką jest nie tak, bo tak wyrazić zgodę na zaciągnięcie zobowiązań przez Zarząd Powiatu w Mogilnie zobowiązań przekraczających rok budżetowy o łącznej wysokości 18.3000 zł, no powiedzmy, czyli ja rozumiem, że tu chodzi o jakąś kwotę nie o rok czy przeniesienie z jednego roku na rok drugi.
Karina Kostyra Skarbnik- Tak jak jest budżet, jeżeli coś przekracza rok budżetowy to musi mieć do tego stosowne upoważnienie.
Radny Jerzy Szczotka- Nie no to jest, tak nie musi być, bo jeżeli pani się tu nagimnastykuje tłumacząc to wiadomo, o co chodzi a jeżeli ktoś weźmie do ręki, przeczyta to nie wiadomo, o co chodzi a kwestia podejmowania uchwał to jest to, że uchwała ma być jasna i czytelna, więc ja myślę, że tutaj powinno być przekraczających wydatków za rok budżetowy czy na rok budżetowy a nieprzekraczający rok budżetowy.
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka - Moi drodzy mam pytanie do pana radnego czy po wyjaśnieniu jest pan już zgodny tutaj ten tekst zaakceptować?
c- Najlepiej to go odesłać do polonisty .
Karina Kostyra Skarbnik - Są pewne zapisy w ustawach są one tak troszeczkę dziwnie sformułowane do których Rada ma się odnieść, co może Rada robić i ma prawo wyrazić zgodę na zaciąganie przez Zarząd, samodzielne zaciąganie przez Zarząd zobowiązań przekraczających rok budżetowy i takie są sformułowania no i my nie jak zgodnie z tą wolą, redagujemy tą uchwałę. Nie jedną powiem tak my tą uchwałę po prostu przerabialiśmy i ona idzie później do kontroli do Regionalnej Izby Obrachunkowej, gdyby coś było nie tak to oni też by tu nam zwrócili uwagę.
Radny Jerzy Szczotka – nie wiem czy czytają w RIO.
Karina Kostyra Skarbnik - czytają naprawdę.
(Nieobecni Radni: P.Zowczak, R.Musidłowski)
Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej w 2010r przez Powiat Mogileński Gminie Strzelno na remont ul.Topolowej w Strzelnie.
Podjęcie uchwały w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania ulg w spłacie należności pieniężnych mających charakter cywilnoprawny przypadających Powiatowi Mogileńskiemu lub jego jednostkom podległym, warunków dopuszczalności pomocy publicznej w przypadkach w których ulga stanowić będzie taką pomoc oraz wskazania organów uprawnionych do udzielania ulg.
Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za rok 2009.
(Nieobecni Radni: P.Zowczak)
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany siedziby Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego dla Chłopców upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim w Szerzawach k/Mogilna.
Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia planu sieci szkół ponadgimnazjalnych oraz szkół specjalnych prowadzonych przez Powiat Mogileński.
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany nazwy Szkoły Podstawowej Specjalnej nr 2 dla uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim.
Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zbycie w drodze przetargowej nieruchomości wchodzącej w skład zasobu nieruchomości Powiatu Mogileńskiego – działka nr 19/4 w Bielicach, gmina Mogilno.
Radny Jerzy Szczotka- chodzi mi o posiedzenie Zarządu z 13 maja pkt 3 i 4 i w punkcie 3 chodzi o udzielenie upoważnienia do dysponowania na cele budowlane nieruchomością stanowiącą własność Powiatu w Mogileńskiego. Co to za nieruchomość, na jakie cele budowlane ona ma być przeznaczona a w punkcie 4 to chodzi o upoważnienia dyrektorów szkół do zawierania umów najmu części nieruchomości stanowiących własność Powiatu Mogileńskiego? Jakie są zmiany w tej uchwale i jakich szkół to dotyczy, czy wszystkich czy może chodzi o jakieś konkretne nieruchomości? i posiedzenie Zarządu z 17 maja pkt. 5 przedstawienie projektu uchwały Zarządu Powiatu w Mogilnie w sprawie zgody na przeniesienie Przychodni Rejonowej w Strzelnie. Od kiedy ta przychodnia zostanie przeniesiona i jakie są plany, co do budynku po przychodni, który będzie opuszczony, co Powiat zamierza z tym zrobić?
Radny Krzysztof Szarzyński- posiedzenie Zarządu z 28 kwietnia pkt 6 sprawy różne, chciałbym się dowiedzieć jaki los spotkał pismo pracowników SPZOZu w Mogilnie w sprawie uposażeń, skierowane do dyrektora SPZOZ w Mogilnie.
Starosta Tomasz Barczak- Jeżeli chodzi o upoważnienia dla dyrektora to są takie upoważnienia, żeby wystąpił- czy zgłoszenie jakiejś inwestycji lub decyzje musi mieć upoważnienie do dysponowania daną nieruchomością, chodzi o dyrektora Gutowskiego i to chodzi o budowę tej drogi. Droga, co tam były pieniądze przeznaczone na tą drogę, którą dojazdową robimy, takie żeby zgłosić do wydziału budownictwa, takie upoważnienie musi mieć. Tak samo jeśli chodzi o pkt. 4 to jest mamy działanie takie, podpisaliśmy 9.1, 9.2, tutaj chodzi o wynajem sal. Żeby te sale wynajmować musimy upoważnić, żeby nasz wkład własny przyznano nam do działania 9.1, 9.2, to musimy, jako wkład wynajem sal lekcyjnych w związku z powyższym takie upoważnienie dostała pani dyrektor, żeby te sale mogła wynająć. Jeżeli chodzi o 17 maja, czyli pkt 5 przedstawienie projektu przeniesienia przychodni, tak Zarząd podjął decyzję żeby Przychodnię Rejonową z ul. Św. Ducha, na narożniku przenosimy do budynku na terenie - blisko szpitala po byłym oddziale zakaźnym. W tej chwili trwają prace, jeżeli chodzi o rehabilitację, natomiast pozostałą część przed kontraktem z NFZ, to jest gdzieś miesiąc październik myślę, że powinniśmy tą przychodnię przejąć. Jak już państwu mówiłem do tego celu są potrzebne oczywiście środki finansowe, które trzeba będzie zapewnić ażeby tą przychodnię przenieść? Jeżeli chodzi o to, co zrobimy z tym budynkiem Zarząd jeszcze nawet się jeszcze nie zastanawiał, co stanie się z tym budynkiem. Jak pastwo wiecie są tam również lokatorzy. Jeżeli chodzi o posiedzenie z 28 kwietnia pismo, które zostało do wiadomości, kierowane na ręce Starosty Mogileńskiego o podwyżkach było to na Zarządzie rozmowa z dyrekcją SPZOZu. Dyrekcja SPZOZu przedstawiła dokładne wyliczenia, kto jakie grupy zawodowe i kiedy otrzymały ostatnie podwyżki, bo to tam było, że od 2008 roku nie było podwyżek, się okazuje, że w 2009 roku też były podwyżki także pani Agnieszko oczywiście w tej chwili pan dyrektor nie widzi możliwości ażeby przy tym kontrakcie, który posiada podnosił pensje pracownikom SPZOZ.
Wniosków i oświadczenia radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców nie było.
Radny Krzysztof Mleczko- Ja mam tylko takie pytanie dotyczące drogi Chabsko. W naszej akurat lokalnej gazecie było zdjęcie z naszą drogą powiatową, która przebiega blisko tych murów czy będzie tam jakaś zmiana dyspozycji wykonawstwa, bo tam jak kiedyś jakiś ciężarowy pomyli się i skręci trochę bardziej to pójdzie cały szczyt domu, razem z rodziną. Czy będzie wykup tego budynku, czy coś jest planowane? Dla mnie to jest troszeczkę nie tak zrobiony ten plan przez projektanta, który musiał obmierzać. Mi się wydaje, że niebezpieczeństwo jest tam duże, to że poprawi się szybkość jazdy samochodów po wykonaniu tej drogi. To chyba, że radary postawimy, bo jeszcze nie widziałem żeby polak jeździł przepisowo po polskich drogach.
Dyrektor ZDP Piotr Ficer- Jeżeli chodzi o pytanie w zakresie przebudowy drogi krajowej Mogilno, przez Chabsko do drogi krajowej nr15 w Wydartowie uprzejmie informuję, że po pierwsze droga ta idzie tym samym szlakiem, który został w tej części a mianowicie Mogilno-Chabsko wybudowany 100 lat temu, natomiast droga krajowa nr 15 na początku lat 60tych, zatrzymujemy tą samą linię. Oczywiście biorąc pod uwagę już sprawę, która została nagłośniona a mianowicie pękania murów w jednym domu chcę powiedzieć, że nie ma z tym związku budowa drogi. Uczestniczyłem w przeglądzie tego budynku i Inspektorem Nadzoru Budowlanego, ten budynek został oplombowany i będzie obserwowany, jakie będą postępowania w tym zakresie, jeżeli chodzi o pękanie murów i zbadanie stosownych przyczyn tego. Natomiast żeby dokonać bezpieczeństwa ruchu na tym odcinku będą postawione stosowne znaki a mianowicie sierżanty, mówiąc potocznie tak, aby kierowcy mogli oczywiście w stosowny sposób zachować się i nie doszło do kataklizmu, do uderzenia w ten budynek, natomiast jest to obszar zabudowany obowiązuje prędkość w czasie dnia do 50km/h, natomiast w porze nocnej będą znaki, które też powinni wprowadzić, ta droga będzie poszerzona w skrajności do 7m, natomiast nawierzchnia i jezdnia będzie 6 metrowa, będzie ta szerokość już standardowa nie tylko dla dróg powiatowych, ale również dróg wojewódzkich i wyższego rzędu, także myślę tu warunki bezpieczeństwa.
Radny Krzysztof Mleczko- Ja wiem, że ta droga była 100 lat temu, jeździły wozy drabiniaste, w 60 latach jeździły syrenki 20km/h, może 40 i jedna syrenka na tydzień przejechała. Tam też jest obszar zabudowany i wtedy też było 60km/h, teraz jest 50km/h. W Markowicach jeździliśmy 40km/h ciężarówka wjechała w budynek mieszkalny, ja sądzę, że w fazie projektowania, przy założeniu, że ten ruch się poprawi, poprawi na pewno generalnie można było po prostu zawrzeć pewne zmiany, które by w tym obszarze terenu zabudowanego poprawiły przejazd i ochroniły mieszkańców danego budynku. Nie chodzi mi w ogóle o rozdrażnianie tej sprawy tylko miałem zapytanie czy nie można było poprawić w jakiś sposób ominięcia, oddalenia w tym momencie tej drogi, która na pewno będzie wiele więcej uczęszczana po modernizacji, bo będzie drogą na pewno o wiele lepszą.
Dyrektor ZDP Piotr Ficer- Rozszerzenie tej informacji a mianowicie przeniesienie tego pasa jezdniowego nie było możliwe zarówno po lewej jak i prawej stronie znajdują się budynki, w związku z tym nie ma miejsca ażeby zmienić kierunek jezdni także tu takiej możliwości nie ma, natomiast rozważenia czy ten budynek wchodziłby do wykupu czy nie, to już nie moja kompetencja było by to zadanie Powiatu i tego przy projektowaniu nie wzięto oczywiście pod uwagę, natomiast, jeżeli patrzymy z punktu widzenia parametrów pasa drogowego jest to wystarczający drogi powiatowej natomiast w ten sposób myśmy chcieli żeby wszystkie drogi w miejscu zamieszkania.
Starosta Tomasz Barczak- Chciałem poinformować o odnowie wszczęcia śledztwa mianowicie w dniu 21 lutego 2010 roku pan Radny Rady Powiatu Jerzy Szczotka doniósł odnośnie nie dopełnienia obowiązków i nie gospodarności Przewodniczącego Zarządu Powiatu Tomasza Barczaka i Członka Zarządu Powiatu Mogileńskiego Przemysława Zowczaka oraz Dyrektora ZSZ w Strzelnie Piotra Cieślika. Żeby nie przedłużać chciałbym tylko powiedzieć, że postanowiono odmówić wszczęcia śledztwa w sprawie opisanej w punkcie 1 i 2, to jest czyn z art. 231 §1 Kodeksu Karnego art.296 §1 Kodeksu Karnego i art.11 §2 Kodeksu Karnego na podstawie art17 par. 1 pkt1,2 wobec braku znamion czynu zabronionego. Chciałbym jeszcze państwu radnym przedstawić ostatnie zdania, przeczytać żeby wszyscy wiedzieli: „Przedkładający powyższe wywody na realia niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż zebrany w toku prowadzenia postępowania sprawdzającego materiał dowodowy nie wskazuje na zaistnienie przestępstwa z art. 231 §1 Kodeksu Karnego bądź z art. 296 §1 Kodeksu Karnego nie stwierdzono, aby Zarząd Powiatu czy Dyrektor Zespołu Szkół w Strzelnie działał umyślnie w celu wyrządzenia szkody oraz aby w ramach podejmowanych decyzji przekroczono swe uprawnienia. Organy te działały w ramach swych kompetencji i w celu przysporzenia dodatkowych korzyści majątkowych dla Powiatu. Nie stwierdzono, aby na skutek podjętych działań wyrządzono jakąkolwiek szkodę majątkową. Zgodnie z treścią art.303 Kodeksu Prawa Karnego, postępowanie karne wszczyna się, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, przesłanka taka w niniejszej sprawie nie zachodzi. Mając powyższe na uwadze postanowiono jak w sentencji.”
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.13.56.
Data wprowadzenia: 2010-08-30 10:10:52