Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/2422-postanowienie-so-odwolawczego-o-wynagrodzeniu-bieglego.html
Timestamp: 2020-07-05 16:12:10
Legal References Found: art.559

Art. 426
 art. 394
 art. 391
 art. 19
 art. 32

Document Content:
Postanowienie SO Odwoławczego o wynagrodzeniu biegłego
TDK napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:11:48 :
Wykonywałem opinię dla SO Wydziału Odwoławczego, który rozpatruje apelację strony.
Doręczono mi teraz postanowienie o wynagrodzeniu, które zostało przyznane niższe niż jest na fakturze. W uzasadnieniu nic nie ma o przyczynach takiego obniżenia.
Na końcu tegoż jest pieczątka pouczeniem: Orzeczenie jest prawomocne i nie służy do niego żaden środek odwoławczy.
Dzwoniłem do sekretariatu, ale panie twierdzą, że się nie pomyliły przystawiając pieczątkę - wg nich nie służy żaden środek odwoławczy.
Tak się zastanawiam, czy mają rację.
Czytałem kpc i jakoś nic na ten temat nie mogłem wyczytać.
Czyżby postanowienia SO orzekającego o wynagrodzeniu biegłego były niezaskarżalne?
Jakoś nie chce mi się w to wierzyć - ale Polska to dziwna kraj ....
Czy zostaje jedynie dobra wola Sądu i ewentualna zmiana postanowienia na podstawie art.559 § kpc? - może mnie ktoś oświeci :smile:
romanoza napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:14:13 :
Niestety, ale moim zdaniem jest niezaskarżalne jako postanowienie wydane w trakcie postępowania odwoławczego.
bladyswit napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:21:04 :
Art. 426. § 1 kpk
suzana22 napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:31:47 :
Ale TDK pisze, że opiniował w postępowaniu cywilnym
Johnson napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:38:44 :
Po pierwsze pan pytał o kpc
Ale jeśli już jesteśmy przy kpk to nie raczej 426 §2 kpk ("Od innych orzeczeń sądu odwoławczego oraz od orzeczeń wydanych przez Sąd Najwyższy nie przysługuje środek odwoławczy, chyba że ustawa stanowi inaczej". Postanowienie o wynagrodzeniu biegłego nie zostało wydane na skutek odwołania.
bladyswit napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:38:58 :
ja jak ten koń dorożkarski
Johnson napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:42:15 :
Co do kpc:
TDK napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 14:49:58 :
Oczywiście, było to w cywilnym -chociaż wprost tego nie napisałem.
A może by tak zastosować art. 394 § pkt. 9 w zw. z art. 391 § 1 kpc ? - tylko do kogo wówczas pisać zażalenie - do SN
Chyba SN nie zajmuje się takimi &quotierdołami"
Johnson napisał w dniu 01.06.2009 o godzinie 19:04:44 :
nie wskutek odwołania, ale w jesli zostało wydane nawet jako wpadkowe w toku rozpoznawania apelacji, to stosunje sie do niego ten przepis.
Nie. Stosuje się ten drugi. Efekt jest zresztą ten sam.
TDK napisał w dniu 03.06.2009 o godzinie 09:27:12 :
Doszukałem się takiego postanowienia:
1992.06.11 postanow.	s.apel. I ACr 228/92	OSA 1992/11/77 w Łodzi
Na postanowienie Sądu Apelacyjnego w przedmiocie przyznania biegłemu sądowemu wynagrodzenia za złożoną opinię zażalenie nie przysługuje. }
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny w Łodzi przyznał biegłemu sądowemu mgr inż. Urszuli Ż. wynagrodzenie za wydanie ustnej opinii uzupełniającej przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi w kwocie 144.400 zł i oddalił wniosek biegłego w części dotyczącej wyższego wynagrodzenia.
W zażaleniu na to postanowienie, skierowanym do Sądu Najwyższego biegły sądowy mgr inż. Urszula Ż. wniosła o zmianę postanowienia i przyznanie je wynagrodzenia w żądanej kwocie 356.200 zł.
Ustawą z dnia 12 lipca 1990 r. o powołaniu sądów apelacyjnych oraz o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, Kodeks postępowania cywilnego, Kodeks postępowania karnego, o Sądzie Najwyższym, o Naczelnym Sądzie Administracyjnym i o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. Nr 53 poz. 306), powołano sądy apelacyjne jako sądy powszechne, przekazując im rozpoznawanie środków odwoławczych od orzeczeń sądów wojewódzkich wydanych w pierwszej instancji (art. 1 ust. 1 i 2 ustawy).
W tejże ustawie oraz w ustawie z dnia 13 lipca 1990 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 55 poz. 318) zmieniono właściwość rzeczową sądów rejonowych oraz sądów wojewódzkich. Przy wprowadzeniu zasady, że środki odwoławcze od orzeczeń sądów wojewódzkich rozpoznają sądy apelacyjne, kognicja Sądu Najwyższego w sprawach cywilnych została ograniczona. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawy cywilne z rewizji nadzwyczajnych (art. 419 § 1 k.p.c.), podejmuje uchwały zawierające rozstrzygnięcia zagadnień prawnych budzących poważne wątpliwości w konkretnej sprawie (art. 319 § 1 k.p.c.) oraz podejmuje uchwały mające na celu wyjaśnienie przepisów prawnych budzących wątpliwości lub których stosowanie wywołało rozbieżność w orzecznictwie (art. 13 p. 4 i art. 19 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym - Dz. U. Nr 45 poz. 241 z późn. zm.).
Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawy w zakresie przekazanym szczególnymi przepisami (art. 2 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym); rozpoznanie zaś zażaleń nie zostało szczególnymi przepisami przekazanie Sądowi Najwyższemu. Zatem na postanowienie Sądu Apelacyjnego w przedmiocie przyznania biegłemu sądowemu wynagrodzenia za złożoną opinię zażalenie nie przysługuje.
Z tych względów Sąd Apelacyjny zażalenie oddalił.
Zażalenie i tak napisałem.
Jeżeli Sąd Apelacyjny nie zmieni swojego postanowienia to pozostaje mi:
1.- Zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego przepisu kpc - naruszenie równości wobec prawa - art. 32 ust 1 Konstytucji. Chyba wydaje się oczywiste, że prawa biegłego wykonującego opinie dla sądu pierwszej instancji i dla SA są zdecydowanie różne.
2. Wiadomo co - chroniczny brak czasu na wykonanie kolejnej opinii dla SA.
Stawiam, że wybiorę to drugie.
Floyd napisał w dniu 03.06.2009 o godzinie 23:36:18 :
A szkoda, bo rzeczywiście brak możliwości zaskarżenia tego orzeczenia wydaje się nieprawidłowy
TDK napisał w dniu 09.06.2009 o godzinie 14:35:49 :
No właśnie i co z tego, że nie prawidłowy? Sam skargi do TK nie napiszę, bo nie mogę.
A ciekawe, czy znajdę adwokata lub radcę prawnego, który to napisze za 220zł, bo o taką kwotę tutaj chodzi.
A w przedmiotowej sprawie było tak:
"Sąd postanowił odrzucić zażalenie biegłego sądowego albowiem postanowienia Sądu Okręgowego jako sądu II instancji są niezaskarżalne." Koniec, kropka.
Pozostaje więc pkt. 2 - czyli wiadomo
sebus napisał w dniu 10.06.2009 o godzinie 12:47:50 :
Podobna jest sytuacja w przypadku zwolnienia od kosztów w II instancji, gdy strona domaga się zwolnienia od kosztów związanych ze skargą kasacyjną ??:
kzawislak napisał w dniu 11.06.2009 o godzinie 09:15:49 :
widzę jednak pewną różnicę
jakby nie było biegły nie jest stroną postępowania, wykonuje NAŁOŻONY NA NIEGO OBOWIĄZEK i nie robi tego w czynie społecznym!
ale oczywiście możemy zakładać, ze II instancja jest nieomylna ... więc po co środek zaskarżenia
TDK ... trzeba spojrzeć na to w ten sposób: pewnie Sąd miał rację
TDK napisał w dniu 12.06.2009 o godzinie 15:03:45 :
Mógłbym tak przyjąć gdybym wiedział dlaczego Sąd nie przyznał mi wynagodzenia w wysokości wystawionej faktury.
A tu nie było nic - tylko, że przyznaje w takiej to wysokości - nie wspomina, że przyznał w innej niż wynika z faktury, a o powodach to już nie wspomnę.
Ciekawe jak by SA ocenił takie postanowienie - gdyby napisał je Sąd I instancji.
kzawislak napisał w dniu 12.06.2009 o godzinie 19:43:51 :
Ty to jednak zbyt wnikliwy jesteś
jak ma rację ... to po co uzasadnienie
Johnson napisał w dniu 12.06.2009 o godzinie 19:51:36 :
Było wnosić o uzupełnienie postanowienia (art. 351 §1 kpc).
TDK napisał w dniu 15.06.2009 o godzinie 09:10:20 :
Tylko co by to zmieniło?
Też usłyszałbym - oddalam wniosek
Bez żadnego uzasadnienia.
Bo jak napisała kzawiślak :
jeżeli SA ma zawsze rację ... to po co uzasadnienie
Ty to jednak zbyt wnikliwy jesteś.
Tutaj masz całkowitą rację - jak mawiają niektórzy moi znajomi - upierdliwy, aż do bólu.
Johnson napisał w dniu 15.06.2009 o godzinie 09:15:28 :
Pewnie nic. Ale to był środek który przysługiwał, czyli musiałby być rozpoznany merytorycznie, a nie formalnie.
TDK napisał w dniu 15.06.2009 o godzinie 09:32:32 :
Wtedy o tym nie pomyślałem.
Pewnie jednak nie będę miał już okazji tego użyć.
Biegli tłumacze