Source: http://konsument.obornikionline.pl/s,spl_umowy_poza_lokalem.html
Timestamp: 2018-10-17 07:12:41
Legal References Found: art. 3
 art. 4

Art. 5
 art. 3
 art. 5
 art. 2
 art. 12

Document Content:
Umowy poza lokalem przedsiębiorstwa :: Konsument
Batyskaf - to statek do badań głębin morskich.
Kodeks cywilny - ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. nr 16, poz. 93 z póź. zmianami),
Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z dnia 2 marca 2000 r. (Dz. U. nr 22, poz. 271)
Dlaczego umowy poza lokalem mają własną regulację prawną
Konsument, który zawiera umowę w lokalu przedsiębiorstwa (w sklepie, w salonie sprzedaży, w biurze turystycznym, itp.), samodzielnie i zazwyczaj z pewnym wyprzedzeniem podejmuje decyzję o potrzebie zakupu towarów, na które gotów jest przeznaczyć określoną sumę pieniędzy. Ma również czas do namysłu i możliwość porównania ofert różnych przedsiębiorców (to my decydujemy, czy chcemy w ogóle do sklepu wstąpić). Takich możliwości z reguły nie ma przy zawieraniu umowy poza lokalem. Tutaj, to przedsiębiorca jest inicjatorem kontaktu handlowego.
W biurze lub sklepie wiemy, że każda osoba, która obsługuje klientów tzw. "publiczność", jest uprawniona do działania w imieniu przedsiębiorcy (art. 97 k.c.). Poza lokalem nie mamy pewności, czy aby na pewno, reprezentant handlowy firmy (akwizytor) ma ważne pełnomocnictwo do działania w imieniu kontretnego, znanego z nazwy (firmy) przedsiębiorcy - a przecież w naszym interesie jest wiedzieć z kim zawieramy umowę i - tak na wszelki wypadek - pod jakim adresem możemy złożyć reklamację lub adresować korespondencję.
Wszystkie te okoliczności cechujące zawieranie umowy poza lokalem - tzn. na ulicy, na wczasach, w naszej pracy, na wycieczce - z uwagi na element zaskoczenia, utrudniają konsumentom przeprowadzenie analizy proponowanych warunków umowy, zbadanie wiarygodności kontrahenta oraz przewidzenie prawnych i finansowych następstw składanych oświadczeń woli. Ryzyko podjęcia nieracjonalnych wyborów co do osoby naszego kontrahenta lub warunków, na jakich zostaje zawarta umowa jest w takich przypadkach wysokie.
Powyższe (i inne) niebezpieczeństwa uzasadniają prawne uregulowanie niektórych elementów zawierania umów poza lokalem przedsiębiorstwa. Wzorem dla polskich przepisów jest tu prawo europejskie (dyrektywa 85/577/EWG z 20 grudnia 1985 r. w sprawie ochrony konsumenta w umowach zawieranych poza miejscem prowadzenia handlu (OJ 372/31 z 31 grudnia 1985 r.).
Celem przepisów o umowach poza lokalem przedsiębiorstwa jest wyrównanie szans nieprofesjonalnego nabywcy (konsumenta) względem przedsiębiorcy, przede wszystkim poprzez realizację zasady przejrzystości (transparentności). Regulacja ta ma na celu również ochronę prawa konsumenta do prywatności, po drugie - wyrównanie deficytu wiedzy po stronie konsumenta, poprzez obciążenie przedsiębiorcy szczególnymi obowiązkami informacyjnymi oraz po trzecie - przyznanie konsumentowi (i tylko jemu) prawa do zastanowienia się ("prawa do ochłonięcia"), z możliwością rezygnacji z umowy w krótkim czasie po jej zawarciu.
Niektóre zasady regulujące zawieranie umów poza lokalem przedsiebiorstwa
Przez umowę poza lokalem przedsiębiorstwa należy rozumieć taką umowę (sprzedaży, umowę o świadczenie usług), którą zawiera z jednej strony konsument, z drugiej zaś profesjonalista - przedsiębiorca, który w ten sposób zorganizował swoją działalność, że do zawierania umów z konsumentami dochodzi poza lokalem przedsiębiorstwa (kryterium podmiotowo-przestrzenne).
Przez lokal przedsiębiorstwa rozumie się miejsce przeznaczone do obsługiwania publiczności i oznaczone zgodnie z przepisami o działalności gospodarczej (art. 1 ust. 2). Lokalem przedsiębiorstwa jest miejsce (niekoniecznie zadaszony budynek), zatem jeżeli sprzedaż odbywa się na targach, jarmarku, kiermaszu, na oznakowanym bazarze - to mamy do czynienia ze sprzedażą w typowym miejscu prowadzenia handlu i przepisy o umowach poza lokalem przedsiębiorstwa nie znajdują zastosowania.
Ustawę stosuje się również do zbierania ofert konsumentów w czasie odwiedzin przedsiębiorcy lub osoby działającej w jego imieniu w miejscu pracy konsumenta, w jego mieszkaniu albo w innym miejscu jego prywatnego pobytu (art. 1 ust. 3).
Ustawa konsumencka wprowadza wymóg przejrzystości. Realizuje się go m. in. poprzez spełnienie przez agenta przedsiębiorcy obowiązku prawidłowego przedstawienia siebie oraz firmy w imieniu której działa, okazania dokumentu potwierdzającego prowadzenie działalności gospodarczej oraz dokumentu tożsamości. W razie zawierania umów w imieniu przedsiębiorcy zawierający umowę okazuje ponadto dokument potwierdzający swoje umocowanie (art. 1 ust.1). Ponadto zgodnie z art. 3 każdy, kto zawiera z konsumentem umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, powinien poinformować go na piśmie o prawie odstąpienia od umowy w terminie 10 dni bez podania przyczyny oraz wręczyć wzór oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresem zamieszkania (siedziby); obowiązany jest także wręczyć konsumentowi pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę (art. 3 ust. 1). Jeżeli przedsiębiorca nie poinformuje na piśmie konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, to na zasadzie art. 4, konsument może odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia (informację można uzyskać z dowolnego źródła). Konsument nie może jednak z tego prawa skorzystać po upływie 3 miesięcy od wykonania umowy.
Jeżeli wiemy, że od umowy chcemy odstąpić, decyzję należy szybko przemienić w czyn, nie czekając do ostatniej chwili. Dla skuteczności odstąpienia należy złożyć odpowiednie oświadczenie, które (dla celów dowodowych) warto doręczyć przedsiębiorcom(y) osobiście albo wysłać je listem poleconym za zwrotnym poświadczeniem odbioru.
W razie odstąpienia umowa uważana jest za niezawartą (od początku), a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty (art. 2 ust. 3).
Skutki finansowe dokonanego odstąpienia obciążają w zasadzie w całości przedsiębiorcę. Konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. Nie jest zatem dopuszczalne rozliczenie stron na zasadzie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i n. k.c.). Zakazane jest również zastrzeganie tzw. odstępnego - to znaczy klauzuli umownej uprawniającej do odstąpienia od umowy za zapłatą oznaczonej sumy (art. 2 ust. 2). Jedyną podstawą, która może uzasadniać powstanie obowiązku świadczenia przez konsumenta na rzecz przedsiębiorcy jest wykazanie, że na przykład - wskutek zwrotu rzeczy - konieczne stało się dokonanie w niej zmian, przekraczających granice zwykłego zarządu, związanych z koniecznością przywrócenia jej do stanu poprzedniego.
Możliwość ta bywa skwapliwie wykorzystywana przez niektórych przedsiębiorców, którzy starają się przerzucić na konsumentów finansowe skutki regeneracji lub przywrócenia do stanu poprzedniego rozmontowanych urządzeń lub instalacji. W niektórych przypadkach - takich jak na przykład sprzedaż poza lokalem urządzeń złożonych z elementów lub montowanych w sposób trwały, przytwierdzanych na stałe do ściany lub montowanych w instalacjach wodnych budynku - może niekiedy zaistnieć sytuacja, w której wykonanie prawa odstąpienia od umowy, choć teoretycznie możliwe - jest jednak ekonomicznie nieopłacalne. Część kosztów przywrócenia rzeczy do stanu poprzedniego (których część może ponosić konsument), mogłaby być zbyt wysoka (np. z powodu szybkiej amortyzacji zużytych elementów urządzeń bądź trudności w rozmowntowaniu rzeczy bez jej zniszczenia), aby skorzystanie z prawa odstąpienia było opłacalne. Prowadzenie polemiki z przedsiębiorcą, co do wysokości należnych kosztów przywrócenia rzeczy do stanu pierwotnego w granicach przekraczających zwykły zarząd, jest z reguły traktowane przez konsumentów jako kłopotliwe i nieopłacalne. Wymagałoby zazwyczaj przeprowadzenia wyceny kosztów przez uprawnionego rzeczoznawcę (za którą też przecież ktoś musi zapłacić). Dziesięciodniowy czas do namysłu przyznany konsumentowi jest zatem rzeczywiście czasem do namysłu, czy od umowy faktycznie warto odstąpić.
Art. 5 ustawy zawiera ponadto katalog wyłączeń, w których jej przepisy (przede wszystkim uprawnienie do odstąpienia od umowy) nie znajdują zastosowania, choćby nawet umowa była faktycznie zawarta przez konsumenta poza lokalem przedsiębiorstwa.
Z obserwacji praktyki rynkowej wynika, że niektórzy przedsiębiorcy nie informują o prawie odstąpienia od umowy. Stanowi to naruszenie ustawowego obowiązku przedsiębiorcy określonego w art. 3 ust. 1.
Próbą obejścia przepisów ustawy jest znakowanie lokali np. punktów gastronomicznych, restauracji, w których dochodzi finalnie do zawarcia umowy, w celu stworzenie wrażenia, jakoby miejsce to było przeznaczone do prowadzenia działalności gospodarczej przedsiębiorcy. Ustawa wprowadza wymóg prawidłowego oznakowania lokalu zgodnie z odpowiednimi przepisami, jednakże w praktyce taka gwarancja okazuje się niewystarczająca. Naszym zdaniem, w celu wyłączenia wątpliwości co do tego, czy miejsce, w którym doszło do zawarcia umowy, jest lokalem przedsiębiorstwa, należy badać, czy typowe przeznaczenie lokalu jest zgodne z rodzajem prowadzonej w takim lokalu działalności. Celem przepisów ustawy jest ochrona konsumenta w razie zaskoczenia, w sytuacji nietypowej, w szczególności biorąc pod uwagę określony rodzaj transakcji. W celu zakończenia sporu czy umowa została zawarta w lokalu - konieczne może się okazać się przeprowadzenie postępowania sądowego.
W wielu przypadkach przedsiębiorcy starają się obciążyć konsumentów, którzy odstępują od umowy, "kosztami jej zawarcia", starając się zatrzymać w przypadku odstępnego opłatę wstępną lub manipulacyjną. Może to stanowić praktykę zmierzającą do obejścia przepisu o zakazie zastrzegania odstępnego lub innych opłat o podobnym skutku, tj. klauzuli, która uprawnia konsumenta do odstąpienia od umowy jedynie po zapłaceniu określonej kwoty (art. 2 ust. 2).
Do Federacji Konsumentów napływały również informacje o odmowie respektowania złożonego odstąpienia od umowy kredytu w przypadkach, w których sprzedaż towarów lub usług poza lokalem przedsiębiorstwa była finansowana przez kredyt udzielony przez innego przedsiębiorcę, niż sprzedawca rzeczy lub wykonawca usługi. W braku wyłączenia umowy kredytu w katalogu z art. 5 ustawy, nie ma podstaw do wyłączenia możliwości odstąpienia od obu takich umów, jeżeli umowa kredytu - podobnie, jak umowa główna - została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa albo w wyniku zorganizowanego poza lokalem zbierania ofert konsumentów (art. 1 ust. 3). Aby od obu umów odstąpić, należy jednak sporządzić pisemne oświadczenia o odstąpieniu od umowy i wysłać je do obu przedsiębiorców (i do sprzedawcy, i do kredytodawcy - art. 2 ust. 1).
Sytuacja ta ulegnie zmianie, kiedy zacznie obowiązywać ustawa z dnia 20 lipca 2001r. o kredycie konsumenckim. Zgodnie z art. 12. tej ustawy odstąpienie od umowy zawartej poza lokalem handlowym (a także od tzw. umowy na odległość), będzie także skuteczne wobec umowy o kredyt finansujący tę pierwszą umowę.
Ustawa o kredycie konsumenckim uprawnia jednak kredytodawcę do obciążenia konsumenta kosztami udzielenia kredytu (są one naliczane tytułem samego udzielenia kredytu - por. szczegółowe informacje na stronie poświęconej ustawie o kredycie konsumenckim).
Przepisy o umowach poza lokalem przedsiębiorstwa pozwalają zwrócić uwagę konsumentów na ryzyka związane z zawarciem umowy w nietypowych okolicznościach. Praktyka ujawnia, że przepisy o umowach poza lokalem przedsiębiorstwa nie zawsze w wystarczającym stopniu chronią konsumenta. Duża liczba kontrowersyjnych spraw nie ma jednak swojej kontynuacji procesowej, tak z uwagi na uciążliwości procesu i niezabezpieczenie dowodów skutecznego odstąpienia, jak też obchodzenie przepisów ustawy przez przedsiębiorców.