Source: https://www.eporady24.pl/zmiany_w_ustawie_o_pip_czesc_5,artykuly,2,78,1056.html
Timestamp: 2019-10-16 19:54:41
Legal References Found: art. 37
 art. 96
De lege lata
 art. 119
 art. 120
 art. 37
 art. 17
 art. 91
 art. 37

Document Content:
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 02.12.2011
W art. 37 ust. 1 ustawy o PIP upoważniono inspektora pracy do prowadzenia postępowania mandatowego w sprawie wykroczeń przewidzianych w ustawie z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001, z późn zm.).
Rozwiązanie to uznać należy za korzystne, jednakże budzić ono może wątpliwości w zakresie poprawności postępowania w trybie mandatowym. Inspektorzy pracy, zgodnie z art. 96 § 1a Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (K.p.w.), mają prawo wymierzać mandaty karne do wysokości 2000 złotych, pomijając popełnienie wykroczenia w trybie recydywy.
Tymczasem większość wykroczeń zamieszczonych w powołanej ustawie przewiduje minimalne zagrożenie grzywną na poziomie 3000 złotych. Oznacza to niedostosowanie uprawnień inspektora pracy do tych przepisów sankcyjnych, gdyż nie pozwala na stosowanie przepisów wykroczeniowych w formule postępowania mandatowego w granicach ich normalnego zagrożenia karą grzywny.
W konsekwencji ustawodawca powinien podwyższyć wymiar kary grzywny, którą w postępowaniu mandatowym może nałożyć inspektor pracy, bo tylko wówczas to postępowanie będzie się charakteryzować poprawnością.
De lege lata, na podstawie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy inspektor pracy może nałożyć karę grzywny w postępowaniu mandatowym wyłącznie za wykroczenia określone w art. 119 ust. 2, art. 120 ust. 2, 3, 5 i 6 w granicach nieprzekraczających 2000 złotych (por. szerzej Wykroczenia przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową – część 3).
W nowowprowadzonym art. 37a ustawy o PIP przewidziano w uzasadnionych przypadkach możliwość odstąpienia przez inspektora pracy od podejmowania działań pokontrolnych, mimo stwierdzenia w czasie kontroli naruszeń przepisów prawa pracy.
Może to dotyczyć w szczególności pierwszej kontroli u danego pracodawcy, a także innego przypadku uznanego za zasadny przez inspektora pracy, z wyjątkiem sytuacji, w której kontrolujący ujawni popełnienie wykroczenia popełnione z winy umyślnej.
Zważywszy na to, że postępowanie w sprawach o wykroczenia jest toczone po zakończeniu czynności kontrolnych oraz bardzo rzadko ujawniane są przypadki wykroczeń popełnionych umyślnie – przewidziane rozwiązanie może dotyczyć praktycznie prawie każdej kontroli.
Regulacji tej nie należy rozumieć jako nowego rozwiązania prawnego, ponieważ inspektor pracy takie prawo dotychczas posiadał, a wynikało ono z prawa międzynarodowego dotyczącego funkcjonowania inspekcji pracy.
Zgodnie z art. 17 ust. 2 Konwencji Nr 81 Międzynarodowej Organizacji Pracy w sprawie inspekcji pracy... (Dz. U. z 1997 r. Nr 72, poz. 450) – inspektorzy pracy takie uprawnienie posiadali, a przepis ten z racji ratyfikowania Konwencji przez Polskę miał pierwszeństwo stosowania przed ustawą krajową na wypadek rozbieżności między tymi regulacjami.
To pierwszeństwo stosowania prawa międzynarodowego przed krajową ustawą zwykłą w warunkach rozbieżności między postanowieniami tych aktów prawnych wynika z art. 91 Konstytucji RP.
Wprowadzone rozwiązanie można zatem traktować jako urzeczywistnienie w prawie krajowym zasady wynikającej z wiążącego nas prawa międzynarodowego, a nie jako nową instytucję prawną.
W ślad za tym przepisem Główny Inspektor Pracy powinien wydać stosowne, szczegółowe wytyczne postępowania inspektorów pracy, konkretyzujące zasady korzystania z tego przepisu w istniejących warunkach zatrudnieniowych.
Poprawny sposób postępowania inspektorów pracy w zakresie korzystania z art. 37a ustawy o PIP może być uzależniony od stanu praworządności w stosunkach pracy, a także od określonej polityki PIP w zakresie zwalczania naruszeń przepisów prawa pracy.
Nie chodzi tutaj jednak o ograniczanie prostych środków oddziaływania inspektora pracy na podmiot kontrolowany, ale o eliminację przy pomocy takich prostych środków pokontrolnych powtarzalnych przypadków naruszeń prawa pracy, bo tylko wówczas owo uproszczenie może się okazać rozwiązaniem racjonalnym dla funkcjonowania organów PIP.
W gruncie rzeczy chodzi o to, że jeżeli przy pomocy prostego środka pokontrolnego albo nawet bez jego użycia przy pomocy zwykłego zwrócenia uwagi na naruszenie prawa można doprowadzić do zgodności z obowiązującym stanem prawnym, to zbędne jest wszczynanie zawiłych procedur postępowania, których cel wprowadzenia ma doprowadzić do tego samego rezultatu.
Polityka stosowania uproszczonych rozwiązań nie może jednak pogarszać skuteczności oddziaływania organów PIP na podmioty kontrolowane. Liberalne środki działania pokontrolnego są bowiem zarezerwowane przede wszystkim dla takich sytuacji, w których podmiot kontrolowany wykazuje dobrą wolę w zakresie przestrzegania prawa, a jego błędy wynikają z niewiedzy.
Odmienny sposób podejścia do tego zagadnienia, to znaczy zbyt szerokie stosowanie liberalnego oddziaływania organów PIP, może prowadzić do znacznego pogorszenia stanu praworządności w stosunkach pracy, który już dzisiaj wykazuje niezadowalający obraz.
Problem jest o tyle złożony, że inspektorzy pracy, tak jak wszyscy stosujący polskie prawo, pozbawieni zostali w 1997 r. możliwości skorzystania z drogowskazu w postaci legalnej, wiążącej wykładni przepisów ustawy i ten fakt dzisiaj najbardziej niekorzystnie rzutuje na ocenę praworządności w stosunkach pracy.
Brak rozstrzygnięć istniejących rozbieżności w zakresie rozumienia przepisów prawa pracy stawia niekiedy organy PIP w sytuacji trudnej do rozwiązania, właśnie ze względu na brak wiążącego wzorca wykładniowego.
Jest to niestety ogólny defekt naszego prawa w zakresie zasad jego stosowania. W sferze problematyki prawa pracy ten brak jest szczególnie znamienny z uwagi na kilkanaście milionów pracowników i pracodawców, w stosunku do których na bieżąco stosuje się regulacje prawa pracy, nienależące bynajmniej do jednoznacznych i systemowo spójnie skonstruowanych.
Tendencja uproszczenia funkcjonowania organów PIP jest więc rozwiązaniem w pełni słusznym, pozwalającym na przeznaczanie więcej czasu dla spraw złożonych, dla których istnieje konieczność zastosowania bardziej skomplikowanych proceduralnie środków pokontrolnych.
Stan prawny obowiązujący na dzień 02.12.2011
Wpisz wynik równania (liczba): VIII + dziesięć =