Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-emerytura-iii-aua-761-15-sad-apelacyjny-w-bialymstoku-z-2015-12-16.html
Timestamp: 2019-02-21 07:37:45
Legal References Found: art.55
 art.55
 art.55
 art.26
 art.55
 art. 55
 art.55
 art.26
 art.55
 art.55
 art.55
 art. 55
 art.26
 art.55
 art. 29
 art. 27
 art. 55
 art. 55
 art. 55
 art. 114
 art. 55
 art. 55
 art. 55
 art. 26
 art. 55
 art. 114
 art. 55
 art. 26
 art. 55
 art. 55
 art. 55
 art. 27
 art. 26
 art. 55
 art. 27
 art. 26
 art. 53
 art. 55
 art. 55
 art. 26
 art. 27
 art. 27
 art. 55
 art. 55

Document Content:
Orzeczenie III AUa 761/15 Sąd Apelacyjny w Białymstoku
III AUa 761/15
Sygn.akt III AUa 761/15
od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 maja 2015 r. sygn. akt V U 346/15
uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. z 13 stycznia 2015r. i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania organowi rentowemu.
Sygn. akt III AUa 761/15
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. decyzją z dnia 13.01.2015 r. odmówił przyznania T. S. prawa do emerytury ponieważ od 1.03.2009 r. nabył on prawo do wcześniejszej emerytury a od 1.01.2014 r. prawo do emerytury w związku z ukończeniem 65 roku życia. Ponadto decyzją z 13.03.2014 r. odmówiono mu ustalenia prawa do emerytury według art.55 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
W odwołaniu od tego orzeczenia ubezpieczony zarzucił organowi rentowemu błędne uzasadnienie przyznania emerytury na podstawie art.55 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Przyznał, że od 1.03.2009 r. nabył prawo do wcześniejszej emerytury. Wniosek złożył osiem dni przed ukończeniem 65 lat i był przekonany, że otrzyma świadczenie z powodu ukończenia takiego wieku emerytalnego. Organ rentowy przyznał mu jednak inną emeryturę. Zaprzeczył aby od 1.01.2014 r. została przyznana mu emerytura po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. 65 lat ukończył 10.03.2009 r. Nie otrzymał decyzji przyznającej takie świadczenie. Jednocześnie przyznał fakt odmowy obliczenia emerytury w sposób podany w art.55 ustawy. Sąd Najwyższy w uchwale z 4.07.2013 r. uznał, że ubezpieczony urodzony przed dniem 31.12.1948 r., który po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego kontynuował ubezpieczenie i wystąpił o emeryturę po dniu 31.12.2008 r. ma prawo do jej wyliczenia na podstawie art.26 w zw. z art.55 ustawy z 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z FUS, niezależnie od tego czy wcześniej złożył wniosek o emeryturę w niższym wieku emerytalnym lub wcześniejszą emeryturę. Po nabyciu prawa do emerytury od 1.03.2009 r. nadal pracował. W tej sytuacji nabył prawo do ustalenia swego świadczenia w żądany sposób.
Sąd Okręgowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 4 maja 2015 r. zmienił zaskarżoną decyzję i zobowiązał Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. do obliczenia wysokości emerytury T. S. przyznanej mu decyzją z 11 marca 2014r. w sposób określony w art. 55 i 26 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd ten nie przyjął wyjaśnień organu rentowego, że odmowa przyznania emerytury podyktowana jest tym, że świadczenie to zostało przyznane decyzją z dnia 11 marca 2014 r. W sprawie poza sporem było, że T. S. urodził się (...), w dniu 2.03.2009 r. wniósł o przyznanie mu emerytury. Dalej Sąd wskazał, że organ rentowy opracowując wzór „wniosku o emeryturę - rentę z tytułu niezdolności do pracy” zapomniał, że ustawa z 17.12.1998 r. stworzyła możliwość nabycia dwóch emerytur a na podstawie ustaw szczególnych można nabyć prawo jeszcze do trzeciego takiego świadczenia. Sąd wskazał, że w intencji wnioskodawcy było otrzymanie emerytury w związku z ukończeniem 65 lat a nie 60 lat. Sąd Okręgowy wskazał, że „powszechny wiek emerytalny” jest terminem nieznanym ustawie z 17.12.1998 r. Według Słownika języka polskiego pod redakcją prof. M. S. (PWN W. 1988) powszechny to: 1) dotyczący wszystkich, publiczny, ogólny, 2) ogólnie stosowany, znany, codzienny, częsty (np. powszechna mobilizacja, powszechne uznanie, historia powszechna). Zdaniem Sądu, prawo do emerytury w wieku 65 lat (obecnie wyższym) byłoby powszechne gdyby pracownicy – na mocy nadanego im przez ustawodawcę przywileju – nie mogli przejść na emeryturę po ukończeniu 60 lat. Według Rocznika Statystycznego Ubezpieczeń Społecznych dotyczącego lat 2009 – 2011 w 2009 r. 70,9% mężczyzn nabyło emerytury w wieku 60-64, a tylko 19,5% w wieku 65 i więcej lat. Przeciętny wiek emerytalny w 2009 r. wyniósł 61 lat, w 2010 r. – 60,2 a w 2011 r. – 60,1. Te dane w sposób jednoznaczny wskazują, że powszechny wiek emerytalny wynosi 60 lat a nie 65 lat.
W rezultacie przeprowadzonego wywodu Sąd pierwszej instancji konkludował, że wbrew stanowisku organu rentowego decyzją z 13.03.2014 r. odmówił przyznania ubezpieczonemu jakiejś emerytury a nie ustalenia jej wysokości w konkretny sposób. Treść decyzji z 11.03. i 13.03.2014 r. wskazuje, że zostały one wydane na podstawie wniosku T. S. z 20.01.2014 r. Sąd stwierdził, że jest to nieprawda, gdyż 13 marca 2014 r. oświadczył on, że chce ustalenia wysokości emerytury w sposób podany w art.55 ustawy z 17.12.1998 r.
Dodatkowo Sąd pierwszej instancji wskazał, że organ rentowy nie ustalił w styczniu 2015 r. czego ubezpieczony właściwie chce. To zaniechanie spowodowało wydanie błędnej decyzji. Ów błąd mógł naprawić po zapoznaniu się z treścią odwołania. Niestety, nie skorzystał z tej okazji.
Zdaniem Sądu Okręgowego, żądanie T. S. ma uzasadnienie faktyczne i prawne. Potwierdził to Sąd Najwyższy. Np. w uzasadnieniu wyroku z 19.03.2014 r. ( I UK 345/13) stwierdził, że taki ubezpieczony jak T. S. ma prawo do wyliczenia jego emerytury na podstawie art.26 w związku z art.55 ustawy z 17.12.1998 r.
Apelacje wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Zaskarżył wyrok w całości, zarzucając mu przepisów prawa materialnego, a w szczególności przepisu art.55 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2013, poz.1440 ze zm.), poprzez błędną interpretację tego przepisu i przyjęcie przez Sąd, że wysokość emerytury przyznanej wnioskodawcy decyzja z dnia 11 marca 2014 r.. powinna być obliczona w sposób określony art.55 i 26 powołanej ustawy emerytalnej. Wskazując na powyższą podstawę apelacji organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania.
Zdaniem organu rentowego art. 55 ustawy emerytalnej zawęża grupę uprawnionych do obliczenia emerytury w myśl art.26 tylko do ubezpieczonych spełniających warunki do uzyskania emerytury, którzy wystąpią z wnioskiem o przyznanie emerytury po dniu 31 grudnia 2008 roku. Zatem sformułowania powołane w tym przepisie ograniczają krąg osób wyłącznie do osób, które składają wniosek o emeryturę po raz pierwszy.
Zdaniem organu rentowego w przypadku wnioskodawcy taka sytuacja nie zachodzi. Decyzją z dnia 22.04.2009r. wnioskodawcy od dnia 1.03.2009r. przyznano prawo i jednocześnie podjęto wypłatę emerytury wcześniejszej. Zdaniem organu rentowego raz przyznana emerytura podlega jedynie kolejnym przeliczeniom w zakresie tego samego świadczenia, w związku ze spełnieniem określonych warunków ustawy W rezultacie. zawarty w powołanym przepisie art.55 warunek wystąpienia z wnioskiem o przyznanie emerytury po dniu 31 grudnia 2008 roku należy, zdaniem organu rentowego, rozumieć jako warunek wystąpienia o emeryturę po raz pierwszy.
Zarzuty w niej zawarte nie prowadzą jednak w kierunku postulowanym przez skarżącego. W przedmiotowej sprawie doszło do niespójności. Polega ona na tym, że treść wniosku złożonego przez T. S. nie współgra z treścią wydanej decyzji, a także na tym, że Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął o kwestii, która nie była przedmiotem decyzji organu rentowego. Przed dalszymi rozważaniami konieczne jest dokonanie bardziej szczegółowej analizy (której zabrakło w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji).
Jasne jest, że wnioskodawca od dnia 1 marca 2009 r. (na mocy decyzji z dnia 22 kwietnia 2009 r.) pobierał emeryturę przyznaną mu na podstawie art. 29 ust 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (ubezpieczony nie ukończył w dniu 1 marca 2009 r. wieku 65 lat i legitymował się stażem składkowym i nieskładkowym przekraczającym 35 lat). Następnie w dniu 22 stycznia 2014 r. wnioskodawca domagał się przyznania prawa do emerytury i wyliczenia jej według „nowych zasad”. Organ rentowy wydał decyzję z dnia 11 marca 2014 r., w której przyznał od dnia 1 stycznia 2014 r. świadczenie na podstawie art. 27 ust 1 ustawy emerytalnej, jednak do jego wyliczenia użył dotychczasowej podstawy wymiaru. Reakcją ubezpieczonego było złożenie w dniu 13 marca 2014 r. wniosku o wydanie decyzji w oparciu o art. 55 ustawy emerytalnej (zgodnie z wnioskiem z dnia 20 stycznia 2014 r. – pkt. 6). Organ rentowy zareagował i w decyzji z dnia 13 marca 2014 r. odmówił wnioskodawcy prawa do emerytury, przy czym wskazał, że nie przysługuje mu przeliczenie świadczenia na podstawie art. 55 ustawy emerytalnej. Decyzja ta uprawomocniła się.
Przedstawiony przebieg zdarzeń świadczy o tym, że kwestia przeliczenia emerytury w zgodzie z art. 55 ustawy emerytalnej została rozstrzygnięta. Oznacza to, że nowy wniosek z dnia 2 stycznia 2015 r. powinien być oceniony w kontekście przesłanek wskazanych w art. 114 ust 1 ustawy emerytalnej. Okoliczności tej nie dostrzegł organ rentowy, jak również Sąd pierwszej instancji. Co więcej we wniosku z dnia 2 stycznia 2015 r. ubezpieczony w sposób wyraźny domaga się przeliczenia świadczenia według reguł określonych w art. 55 ustawy. Intencja ta jest oczywista, co skłania do krytycznego ocenienia zakresu decyzji z dnia 13 stycznia 2015 r. Organ rentowy odmówił w niej prawa do emerytury, co przecież nie było celem wnioskodawcy. Idąc dalej, Sąd pierwszej instancji nie nawiązał do tej treści, w wydanym wyroku zmienił decyzję „i zobowiązał Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. do obliczenia wysokości emerytury T. S. przyznanej mu decyzją z 11 marca 2014r. w sposób określony w art. 55 i 26 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych”.
Sumą powyższej prezentacji jest kilka konstatacji. Po pierwsze, Sąd pierwszej instancji orzekał o temacie, który nie był przedmiotem zaskarżonej decyzji (choć trzeba przyznać, że wyrok był zgodny z oczekiwaniami ubezpieczonego). Po drugie, Sąd Okręgowy zobowiązując ZUS do przeliczenia nie przesądził i nie rozważał wszystkich przesłanek warunkujących zastosowania art. 55 ustawy (jedną z nich jest to, że świadczenie wyliczone w zgodzie z modelem z art. 26 ustawy jest korzystniejsze od emerytury obliczonej według „starych zasad”). Po trzecie, Sąd ten cofając się do decyzji z dnia 11 marca 2014 r. nie uwzględnił, że decyzja ta dotyczyła przeliczenia z art. 55 ustawy i jest prawomocna (nie została zaskarżona). W uzasadnieniu wyroku brak jakichkolwiek odniesień do przesłanek wskazanych w art. 114 ust 1 ustawy emerytalnej. Wyliczone wadliwości nie pozwalają na zaakceptowanie kierunku i treści zaskarżonego wyroku. Oznacza to, że w tym sensie apelacja jest trafna.
Podobne zarzuty można postawić decyzji z dnia 13 stycznia 2015 r. Organ rentowy winien orzekać w trybie art. 55 ustawy, a nie oceniać istnienia prawa do emerytury wnioskodawcy. Jest to oczywiste dla każdego, kto przeczytał akta rentowe. Nie ma przecież wątpliwości, że ubezpieczony nie walczy o emeryturę, gdyż ją od dawna pobiera. Jego wniosek z dnia 2 stycznia 2015 r. dotyczył tylko jednej kwestii. Chodzi o obliczenie emerytury na podstawie art. 26 ustawy. Temat ten nie może jednak być procedowany bez odniesienia się do prawomocnej decyzji z dnia 13 marca 2014 r. W rezultacie odpowiedź na wniosek z dnia 2 stycznia 2015 r. powinna koncentrować uwagę na dwóch zagadnieniach. Po pierwsze, czy ubezpieczony żądając ponownego przeliczenia wysokości świadczenia, po uprawomocnieniu się decyzji z dnia 13 marca 2014 r. przedłożył nowe dowody lub czy ujawniono okoliczności istniejące przed jej wydaniem, które mają wpływ na wysokość świadczenia. Dopiero po spełnieniu tych przesłanek możliwe jest powrócenie do zagadnienia przeliczenia emerytury w trybie art. 55 ustawy. Po drugie, czy spełnił kryteria uprawniające go do zastosowania art. 55 ustawy emerytalnej. Organ rentowy w przedmiotowej decyzji czynników tych nie poruszył, gdyż rozstrzygał jedynie o prawie do emerytury. Wskazane okoliczności upoważniają Sąd Apelacyjny do zastosowania wyjątkowego mechanizmu procesowego. Polega on na uchyleniu zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu (art. 477 14a k.p.c.). Celem tego zabiegu jest wydanie decyzji odpowiadającej faktycznemu żądaniu wnioskodawcy, tak aby w razie sporu można było poddać ją weryfikacji sądowej.
Na zakończenie trzeba odnieść się do twierdzeń zawartych w apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Przepis art. 55 ustawy emerytalnej stanowi rozwiązanie wyjątkowe względem algorytmu wyliczenia prawa do emerytury, o którym mowa w art. 27 ustawy. Wskazuje on na możliwość „obliczenia emerytury na podstawie art. 26”. Jasne jest, że mechanizm ten nie zmienia podstawy prawnej świadczenia, a jedynie upoważnia do jego alternatywnego obliczenia (według reguł właściwych dla emerytury przysługującej ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r.). W tym kontekście należy odczytywać przesłanki zawarte w art. 55 ustawy emerytalnej.
Przepis ten stwierdza, że obliczenie emerytury według „modelu kapitałowego” dopuszczalne jest dla osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 r. po kumulatywnym spełnieniu następujących przesłanek:
- posiadanie wieku emerytalnego i stażu składowego i nieskładkowego – jasne jest, że wnioskodawca warunek ten spełnił;
- kontynowanie ubezpieczenia emerytalnego i rentowego po osiągnięciu przewidzianego w art. 27 wieku emerytalnego;
- wystąpienie z wnioskiem o przyznanie emerytury po dniu 31 grudnia 2008 r.;
- obliczenie emerytury na podstawie art. 26 ustawy jest wyższe niż świadczenie przysługujące zgodnie z art. 53 ustawy.
W świetle wskazanych przesłanek wywody apelacji wydają się niejasne. Można wnosić, że organ rentowy inicjuje dodatkowy warunek, polegający na tym, że ubezpieczony przy pierwszym wniosku o przyznanie emerytury musi żądać przeliczenia świadczenia w oparciu o art. 55 ustawy, gdyż w przeciwnym razie prawo jego w tym zakresie wygasa. Rozumowanie tego rodzaju jest nieprawidłowe i to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie wynika z treści przepisu art. 55 ustawy. Wystąpienie z wnioskiem o emeryturę ma mieć miejsce po 31 grudnia 2008 r., co nie oznacza, że żądanie obliczenia świadczenia na podstawie art. 26 nie może nastąpić później. Po drugie, przy założeniu nawet, że powyższy pogląd jest nieprawidłowy, nie można pominąć, że wnioskodawca już we wniosku z dnia 22 stycznia 2014 r. domagając się przyznania prawa do emerytury z art. 27 ust 1 ustawy emerytalnej żądał wyliczenia świadczenia według „nowych zasad”. Teza Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o istnieniu „jednolitego prawa do emerytury” nie jest uznawana w orzecznictwie. Wystarczy powołać się na liczne orzeczenia Sądu Najwyższego (uchwała SN z dnia 4 lipca 2013 r., II UZP 4/13, OSNP 2013 nr 21-22, poz. 257, wyrok SN z dnia 10 lipca 2013 r., II UK 424/12, LEX nr 1341674, wyrok SN z dnia 4 września 2013 r., II UK 23/13, OSNP 2014, nr 6, poz. 85, wyrok SN z dnia 19 marca 2014 r., I UK 345/13, LEX nr 1455228). Z orzeczeń tych jednoznacznie wynika, że ubezpieczony urodzony przed dniem 31 grudnia 1948 r., który po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego kontynuował ubezpieczenie i wystąpił o emeryturę po dniu 31 grudnia 2008 r., ma prawo do jej wyliczenia na podstawie art. 27 w związku z art. 55 ustawy emerytalnej, także i niezależnie od tego, czy wcześniej złożył wniosek o emeryturę w niższym wieku emerytalnym lub o emeryturę wcześniejszą. Oznacza to, że przyznanie wnioskodawcy prawa do wcześniejszej emerytury decyzją z dnia 22 kwietnia 2009 r. nie jest przeszkodą do uwzględnienia jego żądania o obliczenie świadczenia w oparciu o art. 55 ustawy emerytalnej. Pogląd wyrażony przez apelującego nie jest zatem trafny, co powinno znaleźć wyraz przy ponownym rozpoznaniu sprawy i wydaniu decyzji kształtującej sytuację prawną wnioskodawcy.