Source: http://zamuramizk.pun.pl/viewtopic.php?id=332
Timestamp: 2018-12-13 03:34:59
Legal References Found: Art. 142

Art. 143

Art. 145
 art. 143
 art. 143

Art. 146

Art. 147

Art. 148

Art. 149

Art.146

Art. 148

Document Content:
» Kary dyscyplinarne
#1 2013-03-25 16:25:15
Kobiecinki mam do was pytanko .. nie wiecie jak to jest z tymi kwitami w ZK?
bo moj do mnie dzowil i mowil ze wczoraj podajze nie wstali wszyscy we trojke na apel wieczorny i wzieli ich za to dzis na rano na testy (narkotyki) i wszystko wyszlo negatywnie czyli ze zaden z nich nie byl pod jakims tam wpływem ..mam nadzieje ze nie dostana zadnego kwita ze nie wstali na ten apel bo nie uslyszeli dzwonka a spali kazdy, z nich sie drzemnoł (cele maja ostatnia na koncu .. ledwo co slychac dzwonek )
za co kwita mozna dostac? znacie moze jakies stronki na temat tych kwitow co mona cos poczytac
Ostatnio edytowany przez kasiajjj (2014-01-29 18:39:08)
#2 2013-03-25 16:41:25
Re: Kary dyscyplinarne
Jego Anioł mój miał taką sytuację, że zaspał na apel ale było to wynikiem bólu zęba. Dostawał mocne leki Ketonal, Tramal i go utomaniły, a dwa po prostu odsypiał ból. I niestety dostał kwita...Miał zakaz paczek chyba na miesiąc.
O karach dyscyplinarnych można poczytać w kodeksie karnym wykonawczym:
Art. 142. § 1. Skazany podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za zawinione naruszenie nakazów lub zakazów wynikających z ustawy, regulaminu lub innych przepisów wydanych na jej podstawie albo ustalonego w zakładzie karnym lub miejscu pracy porządku, zwane dalej "przekroczeniem".
§ 2. Jeżeli przekroczenie zawiera znamiona wykroczenia, skazany podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, chyba że wykroczenie popełnione zostało w czasie pobytu poza obrębem zakładu karnego.
Art. 143. § 1. Karami dyscyplinarnymi są:
2) pozbawienie wszystkich lub niektórych nie wykorzystanych przez skazanego nagród lub ulg albo zawieszenie ich wykonania, na okres do 3 miesięcy,
3) pozbawienie korzystania z udziału w niektórych zajęciach kulturalno-oświatowych lub sportowych, z wyjątkiem korzystania z książek i prasy, na okres do 3 miesięcy,
7) obniżenie przypadającej skazanemu części wynagrodzenia za pracę, nie więcej niż o 25%, na okres do 3 miesięcy,
§ 2. Kar dyscyplinarnych wymienionych w § 1 pkt 4, 5 lub 8 nie stosuje się wobec kobiet ciężarnych, karmiących lub sprawujących opiekę nad własnymi dziećmi w domach matki i dziecka.
§ 3. Karę dyscyplinarną, o której mowa w § 1 pkt 8, można wymierzyć skazanemu, który popełnił przekroczenie naruszające w poważnym stopniu obowiązującą w zakładzie karnym dyscyplinę i porządek. Kara ta polega na osadzeniu skazanego pojedynczo w celi oraz uniemożliwieniu mu kontaktu z innymi skazanymi; w trakcie jej wykonywania skazanego pozbawia się możliwości:
Art. 145. § 1. Wymierzając karę dyscyplinarną uwzględnia się stopień zawinienia i zasady indywidualizacji, mając w szczególności na względzie rodzaj i okoliczności czynu, stosunek do popełnionego przekroczenia, dotychczasową postawę, cechy osobowości i stan zdrowia skazanego oraz cele wychowawcze.
§ 2. Przed wymierzeniem kary dyscyplinarnej wysłuchuje się obwinionego, zapoznaje się z opinią wychowawcy, a jeżeli zachodzi potrzeba - również składającego wniosek o ukaranie oraz z opiniami innych osób, a także z zeznaniami świadków. Postępowanie może odbywać się w obecności innych skazanych, jeżeli przemawiają za tym względy wychowawcze.
§ 3. Przed wymierzeniem skazanemu kary dyscyplinarnej określonej w art. 143 § 1 pkt 8 lekarz albo psycholog wydaje pisemną opinię o jego zdolności do odbycia tej kary. Wymierzenie tej kary w wymiarze powyżej 14 dni wymaga zgody sędziego penitencjarnego.
§ 4. Przed wymierzeniem skazanemu kary dyscyplinarnej, określonej w art. 143 § 1 pkt 4 i 5, któremu ze względu na stan zdrowia zezwolono na dokonywanie dodatkowych zakupów artykułów żywnościowych lub otrzymywanie paczek o większym ciężarze albo korzystającemu z diety, zasięga się opinii lekarza co do skutków dla stanu zdrowia skazanego wymierzenia tej kary.
§ 5. Po zasięgnięciu opinii lekarza dyrektor podejmuje decyzję o ewentualnym odroczeniu wykonania tej kary.
Art. 146. § 1. Za jedno przekroczenie wymierza się tylko jedną karę dyscyplinarną. W wypadku gdy skazany popełnił więcej przekroczeń, zanim został ukarany za którekolwiek z nich, wymierza się jedną karę, odpowiednio surowszą.
§ 2. Ponowne wymierzenie kary dyscyplinarnej nie może nastąpić w taki sposób, aby była ona bezpośrednio przedłużeniem odbywania takiej samej kary, chyba że łączny okres trwania wymierzonych kar nie przekracza przewidzianej granicy czasu trwania tej kary.
§ 3. W wypadkach uzasadnionych względami wychowawczymi można odstąpić od ukarania dyscyplinarnego, wykonanie wymierzonej kary zawiesić na okres do 3 miesięcy, zamienić ją na inną mniej dolegliwą lub karę darować. Po upływie okresu zawieszenia wymierzoną karę uważa się za wykonaną.
§ 4. Jeżeli w okresie zawieszenia wykonania kary dyscyplinarnej skazany dopuścił się ponownie przekroczenia, zawieszona kara ulega wykonaniu, chyba że dyrektor zakładu karnego postanowi inaczej.
Art. 147. § 1. Nie można wymierzyć kary dyscyplinarnej, jeżeli od dnia powzięcia przez przełożonego wiadomości o popełnieniu przekroczenia upłynęło 14 dni lub od dnia popełnienia przekroczenia - 30 dni. Nie można rozpocząć wykonywania kary dyscyplinarnej po upływie 14 dni od jej wymierzenia.
§ 2. Terminy określone w § 1 nie biegną, jeżeli skazany przebywa poza obrębem zakładu karnego bez zezwolenia lub w związku z leczeniem wynikłym z samouszkodzenia lub z zasadnego zastosowania wobec niego środków przymusu bezpośredniego, a także w okresie zawieszenia wykonania kary dyscyplinarnej.
§ 3. Przedawnienie wykonania kary dyscyplinarnej nie biegnie w czasie wykonywania takiej samej kary, wymierzonej wcześniej.
Art. 148. § 1. Wymierzoną karę dyscyplinarną wykonuje się bezzwłocznie. Sędzia penitencjarny może wstrzymać wykonanie kary dyscyplinarnej na czas potrzebny do wyjaśnienia okoliczności uzasadniających jej wymierzenie, a także uchylić karę dyscyplinarną z powodu jej niezasadności lub przekazać sprawę dyrektorowi zakładu karnego do ponownego rozpoznania.
§ 2. Jeżeli stan zdrowia skazanego uniemożliwia odbycie wymierzonej kary dyscyplinarnej w całości lub w części, wykonywanie jej należy odroczyć lub przerwać albo zamienić na taką karę dyscyplinarną, którą skazany może odbyć. Decyzję w tym względzie podejmuje dyrektor zakładu karnego, po zasięgnięciu opinii lekarza.
§ 3. W czasie wykonywania kary dyscyplinarnej umieszczenia w celi izolacyjnej lekarz lub psycholog kontroluje zdolność skazanego do odbywania tej kary.
§ 4. W czasie wykonywania kary dyscyplinarnej, o której mowa w § 3, dyrektor zakładu karnego może, w wypadkach uzasadnionych względami rodzinnymi, osobistymi lub wychowawczymi, zezwolić skazanemu na widzenie lub rozmowę telefoniczną.
Art. 149. Jeżeli zostały ujawnione nowe fakty lub dowody nie znane przedtem, wskazujące na to, iż ukarany jest niewinny, dyrektor zakładu karnego uchyla karę dyscyplinarną i uznaje ją za niebyłą oraz podejmuje stosowną decyzję mającą na celu uchylenie skutków ukarania.
#3 2013-06-07 22:49:42
tak na prawdę kwit można dostać za byle co klawisz ma zły dzień i coś mu się nie spodoba w twoim zachowaniu w wielu wielu zakładach tak jest, albo komuś w celi nie przypasujesz z czymś cie podkapuje. Mój S. dostał by kwit za to, że domagał się na sali widzeń o dodatkową godzinę na dziecko bo taka nam przysługiwała której nie chcieli nam dać, bo zostało pół godziny do końca widzeń z P1, a zaczynały się widzenia osadzonych z P2, mimo to więźnia z P1 wpuścili na widzenie i miał to widzenie z osadzonym z P2 a nam głupiego pół godziny nie chciał przedłużyć co jadę z niespełna 2-letnim dzieckiem 100km ;/ ale dyrektor zakładu nie przychylił się do tego na szczęście
#4 2013-06-07 23:41:05
znam tez przypadki ze chlopak dostal kwiita za to ze wymienil sie koszulka , a tez taki ze karmił chlebem na spacerze ptaki i tez dostal kwita , za to ze siedzial na trwanie podczas spaceru .
#5 2013-06-08 00:35:53
Jak już zaczynamy temat głupich kwitów, to ja dodam coś od siebie
Skazani bawili się z kotkiem, przez okna, strażnikowi się to nie spodobało i wypisał kwita "kontakt z kotem za pomocą sznurka"
Takich kwitów była masa i na prawdę czasem są najzwyczajniej idiotyczne (tu mi inne określenie nie pasuje). Czasem jednak są jak najbardziej słuszne, ale zadziwia mnie fakt, że jednemu skazanemu walą kwity za byle co, a inny pomimo dużego przewinienia uchodzi wszystko na sucho...
#6 2013-06-11 00:57:54
nie do końca sie zgodze z tymi kwitami z własnego doświadczenia wiem ze za byle co sie kwitów nie dostaje. Jestem w AS Bielsko BIała juz 5 rok i doskonale wiem ze tam f-sze mają swiętą cierpliwosc
#7 2013-06-12 07:54:30
Wszędzie pracują ludzie i ludzie - w urzędach, sklepach, przychodniach, policji, czy sw. Każdy z tych zawodów jest potrzebny. Ja osobiście miałam styczność z bardzo kulturalnymi Panami Policjantami, jak i z bardzo uprzejmą SW. Tzn. wykonywali swoje obowiazki nalezycie ale robili to w sposób, który świadczy o ich wysokiej kulturze osobistej. Oczywiście, że zdarzyło mi się tez spotkać niemiłych funkcjonariuszy - ale to tak jak wszędzie. Ostatnio Pani w Skarbówce była tak wredna, niemiła, naburmuszona, traktowała mnie z wyzszością, że az mi humor zepsuła na cały dzień ...Tak jak mówię - wszędzie są ludzie i ludzie! I jeszcze jedno CZĘSTO, nie zawsze ale często - ich stosunek zależy od naszego zachowania!!!!! Bo jak my na starcie będzie opryskliwi, nie umiemy powiedzieć dzień dobry, czy dziękuję, czy proszę - to nie ma się co dziwić, że oni też nie będą mili. Nieraz widzę pod Aresztem jak przychodzą ludzie po coś i tylko żądają, wyzywają, awanturują się...bo chcą już, teraz, zaraz itp. Bo im się należy! heh
#8 2013-06-16 10:21:39
rozszyfrowałyście mnie drogie panie, przyznaje sie bez bicia ze jestem f-szem AŚ w Bielsku-Białej (105- nr jednostki) lub jak wolicie bardziej "gadem". Na Wasze forum wszedłem z czystej ciekawości i jestem pod wrażeniem, szkoda tylko ze każdy z nas widzi kryminał inaczej.
Gdybyście miały jakieś pytania bardzo chętnie odpowiem. Pozdrawiam
#9 2013-06-16 14:55:24
W czwartek wchodząc do P. na widzeniu był taki czarny strażnik , na pewno Nikka , Gosiaa , go kojarzą bo on jest zawsze i żartował sobie ze mną i on jest na prawdę miły i wykonuje swoje obowiązki moim zdaniem doskonale , a na sali widzeń siedziało ich troje i jeden był taki młody i miał starsznie nadętą minę i zawołał P. i powiedział , że ma przestać mnie całować bo dostanie kwita , a potem gdy robiliśmy buzi buzi ukradkiem podszedł , przesadził nas na inny stolik i wtedy już całowaliśmy się do woli ! więc wniosek z tego taki , że kwita można dostać za wszystko tak serio !
#10 2013-06-16 15:40:21
105 napisał:
To jesteś w pracy cały dzień w areszcie i w czasie wolnym też tematyka penitencjarna? Ufff nie za dużo?
A tak przechodząc do sedna - skoro jesteś funkcjonariuszem to może podasz przykłady kwitów? Za co najczęściej dostają je osadzeni? A może podasz nam jakieś extremalne przypadki? Pytam tak z ciekawości
p.s. Madzik - za małe buzi buzi chyba raczej nie dostaje się kwita...ale jak para na sali zaczyna obściskiwać się oscentacyjnie - to nie wszystkim musi się to podobać. Od tego są widzenia bezdozorowe, czy intymne. Zresztą często w zasadach udzielania widzeń jest taki zwrot: " W czasie widzenia osoby odwiedzające zobowiązane są do przestrzegania zasad obyczajnego zachowania".
#11 2013-06-16 22:42:07
ja za moje 5 lat służby wystawiłem moze z 5 wnosków o wymierzenie kary dyscyplinarnej a chyba z 15 nagrodowych, wnioski daje jak ktoś grozi mojej rodzinie , pobicia, znęcanie się nad innymi, rażące niposłuszeństwo i myśle ze chyba to zrozumicie a takie buzi buzi to nawet fajne i nie widze w tym nic złego chyba ze bzykaja sie przy dzieciach na bezdozorze to inna polka.Na bezdozorze są kamery i oglądamy tam czasami niejednego pornola. osadzeni w bielsku są bardzo rozpuszczeni potem jadą na inny kryminał i zaczyna się płacz. nazekają ze ktoś ma rodzine daleko i nie moze mieć 2 godz, widzenia a wystarczy napisać krótką prośbe do dyrektora a on wyraza zgody niemal na wszystko ale i tak na niego nażekają bo kotlety za małe, blendy w oknach itd (szkoda ze nie mają możliwości spróbowania szpitalnego jedzenia), wyczytali ze mogą mieć bez limitu telefony urzędowe więc jest kilka osób które to wykorzystują i blokują cały czas aparaty uniemozliwiając tym samym mozliwośc skorzystania innym. sami sobie sobie szkodzą . wierzcie mi ze szkoda jest mi tych młodych dziewczyn z dziećmi co wydają na nich ostatnie pieniąze a oni jeszcze po nich jadą na widzeniu i niejednokrotnie przez telefon są zastraszane. Naprawde wierzcie mi ze jak na warunki izolacji to sie mają bardzo dobrze.
jestem ciekaw ile razy juz sie widzieliśmy?
nie taki gad straszny jak go malują
#12 2013-06-17 09:04:42
No tak kwit, za grożenie Twojej rodzinie, nieciekawa sytuacja...
Bójki, pobicia to chyba wszędzie się zdarza. Może też z nudów? Co oni mają tam robić całe dnie? Spacer, telefon, posiłki, a oprócz tego? Nuda i potem wymślają idiotyzmy. Słyszałam historię jak jakiś chłopak celę podpalił, albo jak przebili się między celami, żeby podzielić się papierosami - niszczenie mienia.
Akcji pod kamerami by nie było, jakby była salka do widzeń intymnych...Ale aż ciężo mi uwierzyć, że tak pod kamerami, przy dzieciakach...A to jest nagrywane przez kamerę? Zdarzyły się kwity za takie zachowania?
Co do wyzywania dziewczyn...to może lepiej byłoby postraszyć choć kwitem za takie zachowanie? Możeby zrozumieli coś?
Ja do tego aresztu już nie chodzę, mojego męża wywieźli jakiś czas temu ale warunki tam sobie chwalił. Z wyjatkiem plandek ale osobiście to rozumiem bo latem temperatura w celach była nie do wytrzymania!!!!! Jak w saunie, tylko prysznica brak Ale to juz inny temat - wątek AS Bielsko, a nie kwity
#13 2013-06-17 19:15:27
Witaj 105
Tak generalnie nie ma co wrzucać wszystkich osadzonych do jednego wora, bo raczej większość jest dość spokojna. A że są ludzie i "ludziska" to już inna bajka.
Tak samo w Waszym fachu trafiają się tacy, którzy absolutnie nie powinni pracować w takim zawodzie. Ja osobiście nie spotkałam się z chamstwem ze strony funkcjonariuszy. Raczej zawsze było grzecznie. Choć zdarzył się jeden wyjątkowo nieprzyjemny... Poza tym jeśli nie służbowa rozmowa to często i żarty się zdarzały
Ale wracając do kwitów ciekawi mnie jak skomentujesz stosowaną coraz częściej (oczywiście nieoficjalnie) odpowiedzialność zbiorową? Tylko proszę Cię nie pisz że takiego czegoś nie ma, bo obydwoje wiemy dobrze że takie rzeczy mają miejsce
#14 2013-08-03 18:07:07
to ja ponownie, wiecie co jeszcze z czyms takim sie nie spotakałam zeby mój dostał wniosek o ukaranie za o ze przesłałam mu w liscie różne wydruki z neta na temat warunkowego i różnych pozwów które piszą wieźniowie. czy z takim czym sie spotkaliscie moze?
#15 2013-08-24 17:10:50
Witam, mam pytanie odnosnie tego czy mogę napisać wniosek o ulgę w sytuacji, gdy moj narzeczony dostał naganę i karę w postaci widzen przez pleksę na okres 3 miesięcy, czy mogę napisać wniosek z prośbą o skrocenie tego okresu, czy mozna w ogole cos zrobic, zeby skrocic ten okres, badz zmienic rodzaj kary ? z gory dziekuje za odpowiedz.
#16 2013-08-24 17:46:22
Justine istnieje możliwość, ale wątpię by takie coś miało miejsce, bo naprawdę zamiana tej kary, czy skrócony okres musiałyby być konkretnie uzasadnione..
Tu są fragmenty art mówiących o tym:
Art.146 Zasady wymierzania kar dyscyplinarnych
Art. 148 Wykonanie kary dyscyplinarnej
§ 1. Wymierzoną karę dyscyplinarną wykonuje się bezzwłocznie. Sędzia penitencjarny może wstrzymać wykonanie kary dyscyplinarnej na czas potrzebny do wyjaśnienia okoliczności uzasadniających jej wymierzenie, a także uchylić karę dyscyplinarną z powodu jej niezasadności lub przekazać sprawę dyrektorowi zakładu karnego do ponownego rozpoznania.
Można też oczywiście pisać skargę do zarządzonej kary.
A i jeżeli jedna z kar jest w takiej postaci, że przez 3 miesiące macie widzenia przez "pleksę", to wątpię, żeby dyr przyznał ulgę w postaci jakiegoś widzenia bez dozorowego, bo normalne widzenie tam nie figuruje, gdyż jako taką nagrodą w normalnych warunkach, gdy skazany nie ma zarządzonej kary, nie jest. Tym bardziej Twój narzeczony ma dwie kary jakby nie patrzeć, jedną w formie nagany, drugą "pleksy", także przykro mi, ale szczerze wątpię w takich okolicznościach w przychylność dyr do ulgi.
Wnioskować można tylko o ulgę dotyczącą zatarcia kar dyscyplinarnych, ale to po fakcie, jak już wykona, żeby potem nie mieć w opinii takich rzeczy w postaci kar na niekorzyść przy np. staraniu się o wpz.
#17 2013-08-25 09:07:53
JUstine można spróbować zawiesić wykonanie kary - Gosia podała odpowiednie paragrafy.
ustatnio u nas na widzeniu był taki przypadek, że para miała mieć plekse za karę, ale okazało się, że dyrektor zawiesił jej wykonanie na jakiś czas i mieli normalne widzenie.
#18 2013-08-25 15:59:17
Madzik7255 napisał:
W czwartek wchodząc do P. na widzeniu był taki czarny strażnik , na pewno Nikka , Gosiaa , go kojarzą bo on jest zawsze i żartował sobie ze mną i on jest na prawdę miły i wykonuje swoje obowiązki moim zdaniem doskonale
Madzik ja to pamiętam takiego blondyna, no coś w ten deseń, to on kiedyś był zawsze i był dość w porządku, bo też śmiał się i żartował, jak narobiłyśmy zamieszania za pierwszym razem nie wiedząc o co chodzi z tymi numerkami i kartkami i weszłyśmy od tak ale wypuścił Nas, pokierował, co i jak mamy robić i w ogóle potem się śmiał, jak już przyszłyśmy po wywołaniu numerka A ten czarny, to chyba ten co teraz jest, nie wiem czy myślimy o tym samym, ale ja osobiście go nie lubię, służbista straszny, z lekka z poczuciem wyższości, że tak ładnie ujmę i taki trochę gburowaty, ani me, ani be, tylko patrzy jakbyś mu rodzinę rabarbarem wytruła.. Także zdania nie podzielam, może zależy jak do kogo się zachowuje
Właśnie a jeszcze ten paradoks widzeń bez dozorowych niby nie powinno być nadzoru funkcjonariuszy, a co przełażą korytarzem, to zaglądają i mało tego, jak nie daj Bóg siądzie się partnerowi na kolana, to straszą kwitem, no przepraszam, czy to jest forma nagrody, bo coś mi się wydaje, że naprawdę lekka przesada..
Kwity dają za podparcie ściany nogą, za plucie na palarni itp. jak im humor nie dopisuje, to zawsze coś znajdą..
Mój zawsze bierze teraz latem klapki na spacerniak, to nigdy nic do tego nie mieli, a trafił się jakiś inny niż zawsze i powiedział, że tych klapek wziąć nie może, bo kwita dostanie, no chore
#19 2013-09-24 23:16:03
kochane misiek moj jednak dostal kwita od tego lekarza za przeklinanie podczas bolu przez te palce i gdy mu zaczol czyscic lekarz , misiek moj poszedl do dyrektora by chociaz mu nie dawal kwita ino na 3 miesiace paczke odebrana nie zgodzil sie i zachowanie naggane, przeciez to kpiny
! powiedzialam misiowi ze nie jestem zla o to bo go doskonale rozumiem ze go strasznie bolało i nie dziwie mu sie ze przekniał niech cie cieszy lekarz ze moj go nie pacnoł bo naprawde uwierzcie jaki to musial byc bol gdyz lekarz na chama zaczol mu czyscic palec bez znieczulenia po wielkiej lasce i chodzenia mojego K. do lekarza ze potrzebuje drenazu. p chcemy pisac skarge czy jest jakas mozliwosc napisania ? nie chce by misio mial naganne zachowanie bo na laczny czekamy a caly czas mial zachowanie dobre bez zbierania kwitow ino tam przyjechal przeknol i kwit no masakra, najgrosze wiezienie rozumiem i ze rygor ale bez przesady.
Bardzo prosze o pomoc o jakis wzor.
#20 2013-09-25 00:30:38
Ja bym napisała dwie skargi
Jedna - na lekarza, o ile się nie mylę do Izby Lekarskiej
Druga - do Sądu Penitencjarnego za zaniedbania itp
Wzorem się nie kieruj, ale pamiętaj ogólnie o tym jak powinno wyglądać pismo procesowe i co powinno zawierać. Poza tym niech pisze własnymi słowami.
Niech pamięta też o tym, że dla sądu, osób rozpatrujących pismo ważne są fakty, a nie uczucia. Jak będziecie pisać do Izby Lekarskiej, to warto zawrzeć informację o nieetycznym zachowaniu się lekarza i to chyba tam będzie głównie rozpatrywane.
Zasadność wniosku karnego o ile się nie mylę można zaskarżyć do Sądu Penitencjarnego.
Ale mam jeszcze pytanie. Czy Twój był u Dyrektora na rozmowie odnoście tego kwitu? Bo przede wszystkim najpierw tam powinien się skierować, bo to dyrektor zatwierdza zarówno wnioski nagrodowe, jak i karne
Tam na początku ta druga skarga miała by być na kwit, ale zamotałam się i napisałam co innego
jedna skarga, na lekarza i nieetyczne zachowanie
druga skarga na zasadność wniosku karnego
zaniedbania myślę, że nie przejdą, bo w ostateczności przewieźli go do szpitala więziennego i zaczęli leczyć
ładnie o miłości Ajm gasnie po 2 km ustawienia dysku samsung r510 krotkie kody t-mobile codziennie nie moge zasnac do 3 w nocy