Source: https://www.bzg.pl/node/1442
Timestamp: 2019-10-19 16:03:21
Legal References Found: art. 30
 art. 30
 art. 5
 art. 3
 art. 22
 art. 62
 art. 32
 art. 18

Document Content:
Dokumentacja projektowa (część II) | Buduj z Głową - kwartalnik kosztorysanta
Dokumentacja projektowa (część II)
2.1. Projekt wykonawczy
2.2. Projekt warsztatowy
2.3. Projekt montażowy
2.4. Dokumentacja powykonawcza
3. Uwarunkowania prawne projektowania
Na obiekt budowlany składają się części prefabrykowane obiektu, wbudowywane w sposób trwały, produkowane poza terenem budowy, często przez inne podmioty niebędące wykonawcą robót ani podwykonawcą. Jeśli prefabrykaty nie mają charakteru indywidualnego (produkowane wyłącznie na potrzeby konkretnej budowy), do obowiązku producenta należy, aby spełniały one wymogi wyrobu budowlanego dopuszczonego do obrotu w budownictwie (zob. przepisy wykonawcze do ustawy Prawo budowlane w sprawie aprobat technicznych (Dz.U. z 2004 r. Nr 198, poz. 2041 i Dz.U. z 2006 r. Nr 245, poz. 1782)).
W przypadku, kiedy zamawiającym jest podmiot ustawy Pzp, projektant obiektu budowlanego, opisując ten produkt/prefabrykat (za pomocą norm, aprobat, specyfikacji technicznych i systemów odniesienia), ma obowiązek wykazać, że dopuszcza prefabrykat równoważny (zob. art. 30 ust. 4 ustawy Pzp). Z kolei wykonawca, który powołuje się na rozwiązania równoważne, opisane przez projektanta, jest obowiązany wykazać, że oferowany przez niego wyrób, spełnia wymogi określone przez projektanta (zob. art. 30 ust. 5 ustawy Pzp). Aby skutecznie ten dowód przeprowadzić, wykonawca robót budowlanych nie musi legitymować się projektem warsztatowym, wystarczy powołanie odpowiedniej aprobaty i świadectwa o dopuszczeniu stosowania w budownictwie. Dokumentację warsztatową produktu (prefabrykatu) ma obowiązek opracować producent, gdyż na jej podstawie uzyskuje aprobatę techniczną i dopuszczenie do obrotu w budownictwie.
W przypadku, kiedy prefabrykat wbudowywany jest w sposób trwały w obiekt budowlany, a dostawcą jest inwestor, na jego zamówienie projekt warsztatowy opracowuje osoba posiadająca odpowiednie wykształcenie i doświadczenie w projektowaniu podobnych produktów i musi nim być autor budowlanej dokumentacji projektowej, legitymujący się uprawnieniami budowlanymi.
Dla produktu o indywidualnym zastosowaniu na trwałe wbudowywanym w obiekt budowlany, którego dostawcą jest wykonawca robót budowlanych, zamawiający może zastrzec w umowie o wykonanie robót budowlanych, obowiązek przedstawienia przez wykonawcę projektu warsztatowego produktu, a nawet uzyskania przez producenta aprobaty technicznej oraz świadectwa dopuszczenia do zastosowania w budownictwie. Produkt o indywidualnym zastosowaniu nie musi mieć równoważnika.
Projekt warsztatowy nie jest elementem projektu budowlanego, jeżeli nie jest elementem konstrukcji obiektu budowlanego i nie jest elementem projektu wykonawczego, chyba, że umowa o prace projektowe nakazuje projektantowi włączenie projektu warsztatowego (opracowanego przez inną osobę) do projektu wykonawczego.
Pamiętając o zasadzie prawnej, z której wynika, że każdy jest odpowiedzialny za swoje działania lub zaniechania (a mocodawca odpowiada za swoich pomocników, jak za własne), kiedy dostawcą produktu na trwałe wbudowywanego w obiekt budowlany jest wykonawca, nie może on zwolnić się z odpowiedzialności odszkodowawczej za jakość prefabrykatu, chyba że prefabrykat wykonano zgodnie z projektem warsztatowym opracowanym na zamówienie inwestora, a producent mimo dołożenia należytej staranności nie mógł wykryć wady projektu warsztatowego.
Przy montażu produktu lub elementów prefabrykowanych na trwałe wbudowywanych w obiekt budowlany o szczególnie skomplikowanym pod względem technicznym sposobie montażu, może wystąpić konieczność opracowania przez projektanta projektu(ów) montażu.
Projekt montażu może być elementem projektu warsztatowego, a wtedy obowiązek jego opracowania będzie obciążał producenta lub inwestora, jeżeli produkt ma cechy indywidualnego zastosowania, a projekt warsztatowy był wykonany na zamówienie inwestora.
Projekt montażowy może być elementem projektu wykonawczego opracowanego na zamówienie inwestora, a wtedy wykonawca robót budowlanych może zwolnić się z odpowiedzialności odszkodowawczej przeprowadzając dowód, z którego będzie wynikało, że pomimo dołożenia należytej staranności i profesjonalizmu nie mógł wykryć wady projektu montażowego.
Ze względu na złożoność techniczną robót budowlanych, za wadę przy montażu może odpowiadać też:
producent wyrobu podlegającego montażowi na budowie, kiedy jego produkt wykonano niezgodnie z projektem warsztatowym, czy z materiałów złej jakości,
usługodawca transportowy, kiedy dobrej jakości produkt uległ uszkodzeniu w czasie transportu od wytwórcy na plac budowy (w czasie załadunku, transportu i rozładunku),
usługodawca pracy sprzętu i transportu technologicznego na placu budowy, np. przez wykorzystanie do montażu sprzętu i transportu technologicznego o niewłaściwych dla tego rodzaju robót parametrach lub niefachowej obsługi sprzętu i transportu technologicznego,
producent spoiwa używanego do łączenia prefabrykatu z innymi elementami lub konstrukcją obiektu, np. przez dostawę spoiwa o niewłaściwych parametrach technicznych czy wytrzymałościowych,
podwykonawca robót, któremu generalny wykonawca zlecił montaż prefabrykatów,
wykonywanie montażu w niewłaściwej kolejności technologicznej.
W przypadku, kiedy umowa o roboty budowlane przewidywała dostawę prefabrykatów przez wykonawcę robót budowlanych, ten będzie odpowiadał przed inwestorem za wady, o których mowa wyżej, jak za własne działania lub zaniechania przy montażu prefabrykatów.
Za wadliwy montaż też będzie odpowiadał inwestor, jeżeli okaże się, że wadliwa była dokumentacja projektowa przez niego dostarczona wykonawcy robót (najczęściej dot. to dokumentacji wykonawczej, w treści której opisano sposób montażu prefabrykatów).
Wykonawca robót budowlanych, aby się zwolnić z odpowiedzialności odszkodowawczej za wady przy montażu prefabrykatów, jest obowiązany przeprowadzić dowód, z którego będzie wynikało, że pomimo dołożenia należytej staranności nie mógł wykryć wad, o których mowa wyżej.
Jeżeli wada przy montażu jest wynikiem niewłaściwej kolejności wykonywania robót składających się na obiekt budowlany, a za koordynację robót odpowiada generalny wykonawca lub wyznaczony przez inwestora, wykonawca robót budowlanych nie może zwolnić się z odpowiedzialności odszkodowawczej, chyba że przeprowadzi dowód, iż inwestor dążąc do dotrzymania terminu zakończenia robót (kiedy zwłoka obciążała jego), pomimo uwag generalnego wykonawcy (koordynatora robót), polecił generalnemu wykonawcy zmienić kolejność wykonywania robót, a generalny wykonawca na piśmie uprzedził inwestora o ewentualnych skutkach takiej zamiany.
Prawo budowlane obowiązkiem przygotowania dokumentacji powykonawczej obciąża kierownika budowy. Inwestor, oddając do użytkowania obiekt budowlany, przekazuje właścicielowi lub zarządcy obiektu dokumentację budowy i dokumentację powykonawczą, w tym inwentaryzację geodezyjną powykonawczą.
Do wyjątków należy oświadczenie kierownika budowy, że obiekt budowlany wykonano zgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym przez dozór budowlany.
Uczestnicy procesu budowlanego, którymi są:
- kierownik budowy i kierownicy robót,
- inspektorzy nadzoru inwestorskiego, kiedy dozór budowlany w decyzji pozwolenie na budowę nałoży na inwestora obowiązek ustanowienia inspektora nadzoru inwestorskiego -
są profesjonalistami (poza inwestorem) zobowiązanymi do projektowania i budowania w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej.
Stąd, dla zapewnienia prawidłowego użytkowania, zarządca obiektu budowlanego zobowiązany do okresowych kontroli stanu technicznego obiektu budowlanego musi dysponować dokumentacją powykonawczą.
Dokumentację powykonawczą można sporządzić nanosząc do projektu budowlanego zmiany, jeżeli są to zmiany nieistotne.
Zmiany projektu budowlanego, najmniejszym nakładem sił i środków, można wprowadzić w czasie realizacji robót, nanosząc je na projekcie budowlanym. Sporządzenie dokumentacji wykonawczej po zakończeniu budowy, nawet wtedy, kiedy wystarczyło zmiany nanieść na projekcie budowlanym, wymaga sporządzenia inwentaryzacji wykonanych robót, w której trudno będzie nanieść zmiany w robotach zanikających (podlegających zakryciu). Inwentaryzację powykonawczą mogą przeprowadzić: kierownik budowy i kierownicy robót wspomagani przez inspektorów nadzoru inwestorskiego, ale projekt powykonawczy będzie wymagał udziału projektanta, który m.in. oceni czy wszystkie zmiany dokonane w czasie budowy miały charakter nieistotny.
Jeżeli projektant oceni, że część zmian miała charakter istotny, będzie zobowiązany o tym fakcie zawiadomić dozór budowlany (o samowoli budowlanej) oraz może się zwolnić z odpowiedzialności odszkodowawczej wobec inwestora argumentując, że nie jest to już jego projekt. Projektant może też wystąpić do inwestora z roszczeniem odszkodowawczym za naruszenie jego praw autorskich. Roszczenie, o którym mowa wyżej, może dotyczyć wyłącznie projektu budowlanego lub jego części, nigdy projektu wykonawczego, który nie jest chroniony prawem autorskim.
Upływ terminu rękojmi na projekt budowlany następuje w dniu upływu rękojmi za roboty budowlane, co oznacza, że jest dłuższy od terminu rękojmi na roboty budowlane, gdyż dopiero w dniu upływu rękojmi na roboty budowlane można ocenić jakość projektu budowlanego.
Projekt wykonawczy opracowany w ramach jednego zamówienia (na projekt budowlany i projekt wykonawczy) będzie traktowany jako dzieło.
W przypadku, kiedy autorem projektu wykonawczego będzie inny podmiot, umowa z tym podmiotem będzie miała charakter umowy zlecenia, w której odpowiedzialność autora projektu wykonawczego będzie ograniczona do należytej staranności.
Różnica pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenia polega na tym, że odpowiedzialność projektanta w umowie o dzieło jest umową rezultatu, a rezultat można ocenić po wykonaniu robót zrealizowanych zgodnie z projektem budowlanym, natomiast w umowie zlecenia odpowiedzialność projektanta ograniczona jest do należytej staranności, co oznacza, że autor projektu wykonawczego nie podlega reżimowi Prawa budowlanego, nie musi uzgadniać projektu wykonawczego, ani uzyskać akceptacji (zatwierdzenia) przez dozór budowlany i zgody na zmiany w projekcie wykonawczym.
Autor projektu wykonawczego nie może zwolnić się z odpowiedzialności odszkodowawczej za jakość tego opracowania, ani bronić się zarzutem pod adresem inwestora i wykonawcy, kiedy zmiany w projekcie wykonawczym wprowadził na żądanie któregoś z tych podmiotów, jeżeli były one sprzeczne z przepisami techniczno-budowlanymi czy zasadami wiedzy technicznej, czy też, kiedy zmiany te powodowały konieczność wprowadzenia istotnych zmian projektu budowlanego.
Projektant - autor dokumentacji projektowej, w tym projektu wykonawczego, aby zwolnić się od odpowiedzialności odszkodowawczej musi udowodnić, że brak rezultatu jest wynikiem błędu wykonawcy robót lub założeń do projektowania opracowanych przez inwestora (lub na jego zamówienie), a błędu tego nie wykrył przed przystąpieniem do projektowania, mimo dołożenia należytej staranności.
Nadzór autorski jest przedłużeniem projektowania, gdyż polega na wyjaśnianiu przez projektanta niektórych rozwiązań projektowych w czasie realizacji robót, stąd umowa o nadzór autorski, zawarta przez autora projektu z inwestorem, również będzie miała charakter umowy o dzieło z konsekwencjami odszkodowawczymi jak wyżej. Natomiast umowa o nadzór autorski zawarta z projektantem, który nie był autorem projektu budowlanego, będzie miała charakter umowy zlecenia, a odpowiedzialność przyjmującego zamówienie będzie, w tej umowie, ograniczona do należytej staranności. Odrębna umowa na wykonanie projektu wykonawczego będzie umową zlecenia, z konsekwencjami odszkodowawczymi jak wyżej.
Z uwagi na stopień skomplikowania technicznego obiektu budowlanego, kiedy na efekt końcowy składa się praca kilku projektantów oraz kilku lub kilkudziesięciu wykonawców robót budowlanych o różnej specjalności i fachowości, jak również ogromny postęp techniczny w czasie projektowania i realizacji robót budowlanych obiektu długowiecznego, żadnemu projektantowi nie udało się zaprojektować tak, aby projekt nie był zmieniany w czasie realizacji robót.
W tych warunkach, pozytywną rolę może odegrać projekt wykonawczy, jeżeli będzie uwzględniał najnowszą technikę i technologię robót budowlanych.
Obiekt budowlany, z uwagi na okres użytkowania (bardzo długi), wysoki koszt robót i wyposażenia technicznego, Prawo budowlane nakazuje budować zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz zgodnie z zasadami wiedzy najnowszej technicznej (zob. art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane). Ten tak skomplikowany pod względem technicznym obiekt, realizują profesjonaliści z wyższym wykształceniem technicznym i zweryfikowaną przez stowarzyszenia praktyką zawodową. Każda z tych osób, w wyniku długoletniej praktyki i dostępie do nowoczesnych rozwiązań technicznych, ma własny pogląd na efektywny sposób projektowania i realizacji robót budowlanych. Zbiorowy wysiłek tych osób gwarantuje osiągnięcie najkorzystniejszego rezultatu dla wykonawcy i inwestora, pod warunkiem, iż będą oni współpracować, poczynając od przyjęcia koncepcji budowy do czasu upływu terminu rękojmi czy gwarancji jakości.
Prawo budowlane, aby nie ograniczać inicjatywy profesjonalistów, świadomie nie nazwało „innych projektów” – projektem wykonawczym, gdyż taki projekt powstaje w czasie realizacji robót, czego wyrazem jest przepis art. 3 pkt 14 ustawy Prawo budowlane zawierający definicję dokumentacji powykonawczej, którą ma obowiązek przygotować kierownik budowy (zob. art. 22 pkt 8 ustawy Prawo budowlane). Jak trudne jest to zadanie przekonał się inwestor Stadionu Narodowego w Warszawie[1], który godząc się na wykonawcę bez sił własnych, przeoczył termin naniesienia zmian w projekcie budowlanym i zaniedbał egzekwowanie tego obowiązku od generalnego wykonawcy. Po dziwnych odbiorach i przejęciach placu budowy od generalnego wykonawcy bez dokumentacji powykonawczej, zmarnotrawiony został trud i pieniądze (ogromne) wydane na opracowanie projektu budowlanego i projektu wykonawczego, gdyż dziś nikt nie potrafi odtworzyć faktycznego wykonania. Bez dokumentacji powykonawczej okresowe kontrole (zob. art. 62 ustawy Prawo budowlane) będą jedynie fikcją, tak jak fikcyjny był odbiór końcowy w listopadzie 2011 roku. Obiekt użyteczności publicznej bez dokumentacji powykonawczej stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia zawodników i widzów, tym bardziej, że szereg robót wykonano z naruszeniem podstawowych przepisów techniczno-budowlanych (schody kaskadowe, sufity podwieszone).
Jedynym argumentem przemawiającym za projektem wykonawczym, wielokrotnie zmienianym w czasie realizacji robót, jest wymóg ustawy Pzp (zob. art. 32 ust. 1). Inwestor niebędący podmiotem ustawy Pzp nie musi zamawiać projektu wykonawczego, gdyż opracowanie to utrudnia realizację robót według nowych technologii. Skuteczniejszym sposobem kontroli zgodnej z prawem (budowlanym) realizacji robót budowlanych jest nadzór autorski sprawowany przez autora projektu budowlanego, który w miarę potrzeby w czasie budowy, na dodatkowe zamówienie, opracuje inne projekty, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Doświadczony projektant na podstawie projektu budowlanego, programu użytkowego (integralna część projektu budowlanego) i informatorów zewnętrznych, z dużą dokładnością oceni koszt wykonania przedmiotu zamówienia. W obecnych warunkach rynkowych, ryczałt nie jest najkorzystniejszą formą wynagrodzenia za roboty budowlane dla inwestora i dla wykonawcy.
[1] obecnie PGE Narodowy