Source: https://www.spadek.info/ziemia_po_dziadkach,531,p.html
Timestamp: 2019-09-22 05:43:07
Legal References Found: art. 945
 art. 945
 art. 210
 art. 211
 art. 212
 art. 991
 art. 993

Document Content:
Ziemia po dziadkach
Tomasz Ciasnocha • Opublikowane: 2015-06-18
W 2008 r. zmarła moja babcia, nie zostawiła testamentu. Spadkobiercami zostali jej mąż oraz dzieci: córka (moja matka) i syn (mój wujek). Ja zająłem się dziadkiem, który później w testamencie zapisał mi swoją część ziemi. Niedawno dziadek zmarł. Została ziemia rolna i dom. Obecnie wujek upomina się o swoją część. Czy testament dziadka można podważyć? Jak walczyć o to, co mi się należy, i dokonać podziału spadku?
Ponieważ Pana dziadek z babcią byli współwłaścicielami nieruchomości (dom z obórką i ziemia), oznacza iż po śmierci babki jej udział (1/2 części majątku ) odziedziczyli jej mąż (Pana dziadek), Pana mama i Pan wujek po 1/3 całości.
W tej sytuacji w momencie śmierci dziadek był współwłaścicielem nieruchomości z udziałem 4/6 części (jego udział 1/2 plus 1/3 z połowy należącej do babci).
Ponieważ dziadek zapisał swój majątek Panu, to w chwili obecnej cała nieruchomość stanowi współwłasność Pana (z udziałem 4/6 części), Pana mamy (z udziałem 1/6 części) i Pana wujka (z udziałem 1/6 części).
Nie ma powodów do podważenia ważności testamentu. Powody do uznania nieważności testamentu wskazuje art. 945 § 1 Kodeksu cywilnego:
„Art. 945. § 1. Testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony:
§ 2. Na nieważność testamentu z powyższych przyczyn nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku”.
Notariusz, spisując testament, uważa na to, by nie został on spisany w warunkach wskazanych w art. 945 § 1, a w przypadku ich stwierdzenia odmawia spisania testamentu. Notariusz jest gwarantem, iż warunki te nie wystąpiły. Wujkowi byłby wiec niezmiernie trudno udowodnić iż istniały powody do uznania, iż testament jest nieważny
Jak już wspomniałem, w chwili obecnej cała nieruchomość stanowi współwłasność Pana, Pana mamy i Pana wujka.
Zgodnie z art. 210 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Jeżeli współwłaściciele są zgodni co do sposobu zniesienia współwłasności, mogą tego dokonać przed notariuszem w drodze umowy. W przypadku braku zgody pozostaje postępowanie sądowe.
Jak wskazuje art. 211, każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości.
Pana udział we współwłasności jest największy – 4/6 części. W przypadku sądowego zniesienia współwłasności, sąd przyznałby dom Panu. Tym bardziej, że jak się domyślam, Pana matka również by optowała za takim rozwiązaniem. Sąd teoretycznie może wujkowi wydzielić z ziemi działkę odpowiadająca wartości 1/6 całego majątku, po warunkiem, że geodezyjnie taka działkę dałoby się wydzielić. Może również wydzielić większą działkę niż wartość 1/6 udziału i zasądzić od wujka na rzecz Pana i Pana mamy odpowiednie dopłaty pieniężne (art. 212 § 1: „jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Przy podziale gruntu sąd może obciążyć poszczególne części potrzebnymi służebnościami gruntowymi”).
Jeżeli nie dałoby się fizycznie podzielić nieruchomości lub taki podział byłby nieracjonalny, sąd może przyznać nieruchomość Panu i zasądzić spłaty na rzecz pozostałych spadkobierców, w myśli art. 212 § 2 spłaty odpowiadałby wartości ich udziałów we współwłasności: „rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego”.
Z racji tego, iż Pana dziadek zapisał cały swój majtek Panu, wujkowi przysługuje roszczenie o zachowek, o którym mowa w art. 991 Kodeksu cywilnego. Zstępnemu (czyli min. wujkowi), który byłby powołany do spadku z ustawy należy się połowa tego udziału. Udział wujka w spadku po Pana dziadku w przypadku dziedziczenia ustawowego wynosi 1/2 spadku, to jego zachowek wynosiłby 1/4 wartości spadku. Rozmiar zachowku ulega zwiększeniu do 2/3 udziału w przypadku osób małoletnich lub trwale niezdolnych do pracy.
Warto pamiętać iż zgodnie z art. 993 Kodeksu cywilnego przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku wartość darowizn dokonanych przez spadkodawcę.
Sam zachowek nie wpływa na zniesienie współwłasności, gdyż zachowek przyjmuje postać pieniężną i dochodzi się go w odrębnym postępowaniu o zapłatę kwoty pieniężne.
▸ Podział majątku po dziadku
Niedawno umarł mój dziadek. W skład spadku po nim wchodzi połowa mieszkania razem z podwórkiem i połowa działki budowlanej...
▸ Odzyskanie i podział pieniędzy po zmarłym
Mój ojciec zmarł w 2013 r., mama w 1999 r. Po śmierci mamy nie przeprowadziliśmy postępowania spadkowego. Spadkobiercami było moje rodzeństwo...
▸ Spłata przez sprzedaż domu
Mam sądownie nadany podział spadku. Ja i moja córka dziedziczymy po 1/4 części domu po teściowej. Brat męża dziedziczy w 1/2 części....
▸ Prawo do spłaty
Moja mama jest w ostatnim stadium choroby nowotworowej. Pozostanie po niej mieszkanie własnościowe, które przypadnie mi i siostrze. Dotychczas moja...