Source: http://operacji.org/uwagi-wstpne-v3.html?page=9
Timestamp: 2019-10-20 20:23:33
Legal References Found: art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 6
 art. 68
 art. 68
 art. 6
 art. 6
 FSK 
 FSK 
 art. 6
 art. 6
 art. 12
 art. 12
 art. 199
 art. 189
 FSK 
 art. 199
 art. 189
 art. 20
 art. 2
 art. 84
 art. 217
 art. 190
 art. 20
 art. 20
 art. 10
 art. 5
 art. 10
 art. 55
 art. 55
 art. 55
 art. 10
 art. 22
 art. 23
 art. 21
 art. 21
 art. 1
 art. 7
 art. 31
 art. 7
 art. 168
 art. 40
 art. 18
 art. 5
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 10
 art. 7
 art. 217
 art. 1
 art. 1
 art. 3
 art. 48
 art. 47
 art. 2
 art. 21
 art. 2
 art. 2
 art. 21
 art. 2
 art. 2
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 2
 art. 12
 art. 12
 art. 2
 art. 2
 art. 76
 art. 6
 art. 2
 art. 6
 art. 2
 art. 12
 art. 13
 art. 14
 art. 6
 art. 14
 art. 2
 art. 63
 art. 234
 art. 63
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 63
 art. 63
 art. 161
 art. 6
 art.6
 art. 2

Document Content:
/ podatek od spadków i darowizn
Pobieranie 2,6 Mb.
Rozmiar 2,6 Mb.
6/ podatek dochodowy od osób prawnych
7/ podatek dochodowy od osób fizycznych
8/ podatki i opłaty lokalne, podatek rolny i leśny, opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi
5/ podatek od spadków i darowizn
W 2014 r. do Wydziału I wpłynęło 10 skarg w sprawach oznaczonych symbolem 6114, obejmującym podatek od spadków i darowizn, co stanowiło 0,38 % ogólnego wpływu spraw do Sądu. Łącznie w 2014 r. rozpoznano 13 spraw (0,50 % ogółu spraw załatwionych w Sądzie), w tym 4 ze skarg, który wpłynęły do Sądu w 2013 r. 4 skargi połączono do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, 4 oddalono, zaś 5 odrzucono na posiedzeniach niejawnych. Do rozpoznania w 2015 r. pozostała jedna sprawa. W jednej sprawie wniesiono skargę kasacyjną, która jednak nie została rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w 2014 r., wobec zwrócenia jej do WSA w Olsztynie.
Analiza orzecznictwa Sądu w omawianej kategorii spraw wskazuje na kontynuację, przyjętego w poprzednich okresach sprawozdawczych, stanowiska w kwestii wykładni przepisu art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. z 2009 r. Nr 93, poz. 768 ze zm.), ustanawiającego zwolnienie nabycia własności rzeczy lub prawa majątkowych dla tzw. grupy zerowej, tj. małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę. W wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Ol 61/14, Sąd wskazał, że z brzmienia art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn wynika, iż podstawowym warunkiem skorzystania z omawianego zwolnienia jest zgłoszenie faktu nabycia majątku naczelnikowi właściwego urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku, przy czym termin ten jest terminem prawa materialnego. Jego przywrócenie dopuszczalne jest tylko wówczas, gdy taką możliwość przewiduje przepis ustawy. Ustawa o podatku od spadków i darowizn nie zawiera jednak takich unormowań. Zatem jako prawidłowe Sąd ocenił stanowisko organu odwoławczego, że nawet złożenie organowi podatkowemu zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia skarbowego w ramach czynnego żalu, tj. prośby o odstąpienie od ukarania za niezłożenie w terminie deklaracji, pozostaje bez wpływu na możliwość zastosowania zwolnienia z art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy. Niezłożenie zgłoszenia o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku nie jest bowiem zagrożone sankcją karno-skarbową, a skutkuje jedynie utratą zwolnienia i opodatkowaniem nabycia spadku na zasadach ogólnych.
Natomiast w wyroku z dnia 4 września 2014 r., I SA/Ol 554/14, Sąd odniósł się do normy prawnej wyrażonej w art. 6 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn, ustanawiającej instytucję odnowionego momentu powstania obowiązku podatkowego, z chwilą m.in. powołania się przez podatnika przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej na fakt nabycia rzeczy lub praw majątkowych niezgłoszonych uprzednio do opodatkowania. W ocenie Sądu, skoro obowiązek podatkowy odnawia się w chwili powołania się przez podatnika na dokonanie czynności niezgłoszonej do opodatkowania, to ustanowiony w art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej termin przedawnienia prawa do wydania decyzji liczy się od końca roku, w którym odnowił się ten obowiązek. Z art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej wynika, że z upływem wskazanego terminu wygasa nie zobowiązanie podatkowe, bo powstanie ono dopiero po doręczeniu decyzji ustalającej podatek, lecz wygasa w istocie rzeczy (i to nie bezpowrotnie) tylko kompetencja organu podatkowego do ustalenia wysokości tego zobowiązania. Zdaniem Sądu, z porównania art. 6 ust.
4 i art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn wynika wniosek, że niezależnie od tego, jaki okres upłynął od dokonania darowizny, tj. pierwotnej daty powstania obowiązku podatkowego, jeżeli obdarowany nie wykonał obowiązku zgłoszenia, dochodzi do nowego stanu prawnego, gdy powoła się na ten fakt przed organem podatkowym. Wskazując na powyższe, Sąd przywołał m.in. pogląd wyrażony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2007 r., sygn. II FSK 921/06, i z dnia 21 kwietnia 2011 r., sygn. II FSK 2178/09, w świetle których art. 6 ust. 4 ustawy o podatku od spadków i darowizn stanowi całościową i odrębną od innych, wynikających z art. 6 tejże ustawy, regulację prawną momentu powstania obowiązku podatkowego, od którego rozpoczyna bieg termin przedawnienia prawa do wydania decyzji o ustaleniu wysokości zobowiązania podatkowego w wymienionym przedmiocie.
W ramach zagadnień odnoszących się do stosowania przepisów ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 851), dalej jako: „u.p.d.o.p.”, w 2014 r. do Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęło 9 skarg (0.34 % wpływu spraw do Sądu), Łącznie w 2014 r. rozpoznano 14 spraw, w tym 5, w których skargi wpłynęły w 2013 r. W wyniku rozpoznania tych spraw na rozprawie oddalono 6 skarg.
W 2 sprawach skargi uwzględniono. Na posiedzeniach niejawnych odrzucono 1 skargę, zaś w dwóch sprawach umorzono postępowanie sądowe. W 7 sprawach zostały wniesione skargi kasacyjne do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym 2 dotyczyły orzeczeń wydanych w 2013 r. Jedna skarga kasacyjna została odrzucona przez WSA w Olsztynie na posiedzeniu niejawnym.
Wydane orzeczenia w sprawach dotyczących podatku dochodowego od osób prawnych dotyczyły w znacznej części problematyki kwalifikacji prawnopodatkowej przychodów. W tej grupie orzeczeń na szczególną uwagę zasługuje wyrok tutejszego Sądu z dnia 12 czerwca 2014 r. o sygn. akt I SA/Ol 343/14, w którym, analizując brzmienie art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p., odwołano się do utrwalonej w orzecznictwie sądowym wykładni pojęcia „nieodpłatnego świadczenia” (m.in. uchwała Izby Finansowej NSA z dnia 24 października 2011 r., sygn. akt II FPS 7/10). WSA wskazał, że pojęcie to ma na gruncie prawa podatkowego szersze znaczenie niż w prawie cywilnym, gdyż obejmuje wszystkie zjawiska gospodarcze i zdarzenia prawne, których następstwem jest uzyskanie korzyści kosztem innego podmiotu, lub te wszystkie zdarzenia prawne i zdarzenia gospodarcze w działalności podatnika, których skutkiem jest nieodpłatne, tj. niezwiązane z kosztami lub inną formą ekwiwalentu, przysporzenie majątku mające konkretny wymiar finansowy. Nieodpłatnym świadczeniem jest więc uzyskana przez podatnika wymierna korzyść majątkowa niezwiązana z poniesieniem wydatków, powstaniem kosztów, z obowiązkiem uiszczenia wynagrodzenia lub inną formą ekwiwalentu. Odnosząc te uwagi do stanu faktycznego sprawy, Sąd uznał, że skarżąca spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, korzystając nieodpłatnie z gruntów udostępnionych jej przez udziałowców pod budowę elektrowni wiatrowej, osiągnęła przysporzenie, które miało konkretny wymiar finansowy, gdyż stanowiło równowartość wynagrodzenia, które stanowiłoby koszt Spółki w przypadku, gdyby zostało one wypłacone. Przysporzenie obejmowało zatem zaoszczędzone wydatki, które spółka zobowiązana byłaby ponieść, gdyby świadczenie miało charakter ekwiwalentny. Tym samym po stronie spółki powstał przychód podlegający opodatkowaniu na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.p. Sąd zaznaczył przy tym, że z podatkowego punktu widzenia nie jest istotne, na czyją rzecz i w czyim interesie są wykonywane czynności udziałowców spółki z o.o., lecz to, który podmiot, w związku z dokonywaniem tych czynności ponosi wydatki, bądź też uzyskuje z tego tytułu korzyści, mające wymiar finansowy. Dla określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych istotny jest zatem, czy w określonej sytuacji podatnik ponosi koszt, który pomniejsza wysokość osiągniętego przychodu oraz czy uzyskuje przysporzenie mające konkretną wartość majątkową.
W wyroku z dnia 11 września 2014 r., sygn. akt I SA/Ol 479/14, Sąd wyraził stanowisko, że art. 199a § 3 Ordynacji podatkowej nakłada na organ podatkowy obowiązek wystąpienia do sądu powszechnego z powództwem o ustalenie istnienia tudzież nieistnienia stosunku prawnego lub prawa w trybie art. 189¹ k.p.c., gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikną wątpliwości co do istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podatkowe. Pogląd ten Sąd przedstawił na tle stanu faktycznego sprawy, w którym organy podatkowe zakwestionowały transakcje zakupu sprzętu rolniczego od kontrahenta, odprzedanego tego samego dnia przez podatnika, poprzedniemu właścicielowi. W ocenie organów, transakcje te miały charakter pozorny, a ich wyłącznym celem było nadanie im pozoru rzeczywistych umów dla uzyskania kredytu bankowego przez kontrahenta strony, nie zaś korzystanie przez stronę z przedmiotu umowy dla celów prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Ponadto, według ustaleń organów, umowy te nie zostały wykonane, gdyż nie doszło do fizycznego wydania ich przedmiotu. Podzielając na tle stanu sprawy pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 18 października 2006 r., sygn. akt II FSK 1299/05, Sąd stwierdził, że organy podatkowe nie mają kompetencji do orzekania o nieważności czynności cywilnoprawnych, lecz z uwagi na autonomiczność prawa podatkowego mogą jedynie dla celów podatkowych nie uwzględniać skutków czynności cywilnoprawnych, które zostały zawarte wyłącznie w celu obejścia przepisów prawa podatkowego, przy czym taki właśnie cel zawarcia tych czynności cywilnoprawnych musi wynikać i to w sposób niebudzący wątpliwości z całokształtu okoliczności sprawy. Jednocześnie Sąd uznał, że dla stwierdzenia ukrytej czynności prawnej nie jest wystarczające samo ustalenie rzeczywistego celu umowy, jakim było uzyskanie kredytu z banku. Brak jednoznacznego wskazania ukrytej czynności prawnej, przy całkowicie odmiennej ocenie okoliczności sprawy przez organ podatkowy i skarżącą, nie pozwala na dokonanie pełnej wykładni oświadczeń woli stron spornej czynności prawnej i ustalenie jej rzeczywistej treści. Tym bardziej, gdy jak wynika z akt, badając w związku z postępowaniem zamiar stron kwestionowanych umów, organy skupiły się wyłącznie na celu działania kontrahenta strony, nie odnosząc się w istocie do zamiarów strony skarżącej. Brak ten powoduje, że w sprawie wyłoniły się wątpliwości dotyczące istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego w rozumieniu art. 199a § 3 Ordynacji podatkowej. Wystąpienie do sądu powszechnego w trybie art. 189¹ k.p.c. było zatem - w świetle oceny Sądu wyrażonej w tym wyroku - konieczne.
W 2014 r. wpłynęło 159 skarg na rozstrzygnięcia organów podatkowych w sprawach dotyczących podatku dochodowego od osób fizycznych (6,17 % wpływu spraw do Sądu), z których załatwiono 137 spraw. Nadto w 2014 r. zakończono 19 spraw, w których skargi wpłynęły w roku 2013, łącznie zakończono 156 spraw, co stanowi 6,02 % spraw załatwionych w Sądzie. Skargi oddalono w 55, a uwzględniono w 30 sprawach. W jednej sprawie uchylono wyrok tutejszego Sądu i umorzono postępowanie. Odrzucono 18 skarg, w 10 sprawach umorzono postępowanie, a 42 sprawy załatwiono w inny sposób.
Od orzeczeń wydanych w analizowanym zakresie spraw, wniesiono w 2014 r. 44 skargi kasacyjne, z których w okresie sprawozdawczym Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał żadnej.
W analizowanym zakresie spraw, dość znaczną grupę spraw, stanowiły skargi na rozstrzygnięcia organów podatkowych w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów. Badając legalność zaskarżonych decyzji w tym zakresie, Sąd miał na uwadze, że w dniu 29 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. P 49/13 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym orzekł, że art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (w skrócie: „u.p.d.o.f.”), w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2007 r., jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 84 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ww. przepis traci moc obowiązującą z upływem osiemnastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, tj. z dniem 6 lutego 2016 r.
W swoich orzeczeniach Sąd odmówił zastosowania niezgodnej z Konstytucją RP normy prawnej zawartej w art. 20 ust. 3 u.p.d.o.f. Sąd wywiódł, że skoro wymieniony przepis, jest sprzecznym z Konstytucją ex tunc, a więc z chwilą jego wprowadzenia do porządku prawnego, to samo odroczenie przez Trybunał jego derogacji z porządku prawnego nie usuwa tej wadliwości. Przepis ten pozostaje bowiem nadal przepisem sprzecznym z Konstytucją. Jego zastosowanie w sprawie jest zaś stosowaniem prawa (odnoszącego się do obowiązków obywatela i podatnika) wbrew Konstytucji.
Sąd miał przy tym na względzie przyczyny, jakie legły u podstaw stwierdzenia niekonstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny tej normy w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2007 r. W szczególności podstawą stwierdzenia niekonstytucyjności przepisu było naruszenie zasad poprawnej legislacji poprzez użycie określeń nie poddających się, w ramach dopuszczalnej wykładni, prawidłowej interpretacji. W rezultacie charakter wskazanych przez TK wadliwości przepisu uniemożliwił zastosowanie go w praktyce. Wada ta będzie występowała w każdym postępowaniu podatkowym, ponieważ w każdym postępowaniu będzie zachodziła konieczność interpretacji pojęć stanowiących części składowe tego przepisu, jak: przychód nieznajdujący pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzący ze źródeł nieujawnionych. Wskazany przez Trybunał błąd dotyczył więc samej istoty podatku i może być naprawiony tylko przez ustawodawcę.
W związku z zastosowaniem przez organy niekonstytucyjnej normy art. 20 ust. 3 u.p.d.o.f., Sąd szczególną uwagę zwrócił na kwestię rozkładu ciężaru dowodu, odnośnie do której wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 lipca 2013 r. sygn. SK 18/09 (OTK-A nr 6 poz. 80 z 2013 r.). Z treści zakwestionowanego przepisu, nie można bowiem wywnioskować, że na podatników został przerzucony ciężar dowodzenia w zakresie wykazania, że dysponowali środkami pozwalającymi sfinansować wydatki.
Uchylając zaskarżone decyzje, Sąd zwrócił również uwagę, że aktualne brzmienie przepisu, obowiązujące od 1 stycznia 2007 r. narusza zasadę równości obywateli wobec prawa. Będący w takiej samej sytuacji prawnej, w zależności od czasu wyjawienia majątku i wydania decyzji podatkowej w świetle prawa, podatnicy byliby bowiem różnie traktowani (por. przykładowo wyroki: z dnia 6 listopada 2014 r. I SA/Ol 760/14, I SA/Ol 747/14, I SA/Ol 737/14, I SA/Ol 735/14, I SA/Ol 734/14, z dnia 12 listopada 2014 r. I SA/Ol 749/14, z dnia 20 listopada 2014 r. I SA/Ol 739/14 i I SA/Ol 746/14, z dnia 27 listopada 2014 r. I SA/Ol 699/14).
Orzecznictwo tutejszego Sądu w opisanym zakresie spraw jest jednolite.
W kilku sprawach Sąd rozstrzygał spór dotyczący zakwalifikowania przez organy podatkowe przychodów skarżącego ze świadczenia usług reklamowych na podstawie umowy zawartej z klubem sportowym, do źródła przychodów w postaci działalności wykonywanej osobiście (art. 10 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.f.), a nie jak kwalifikował je skarżący - do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f.). Oddalając skargi Sąd uznał, że ustalone przez organy okoliczności faktyczne dotyczące zawartej przez podatnika umowy i wykonywanych na jej podstawie usług reklamowych polegających m.in. na prezentowaniu logo i reklam sponsorów klubu, którego jest reprezentantem i na rzecz którego uprawia sport, udostępnieniu własnego wizerunku do wykorzystania w materiałach reklamowych sponsorów, czy udziału w imprezach służących kształtowaniu korzystnego wizerunku sponsorów, nie dają podstaw do przyjęcia, że w związku z tą umową prowadzona jest pozarolnicza działalność gospodarcza. W konsekwencji Sąd uznał, że przychody z tytułu wykonywania usług „reklamowych” lub świadczenia innych usług w tym „wizerunkowych” na podstawie umowy o dzieło lub umowy zlecenia uzyskane wyłącznie od klubu przez sportowca będącego jego zawodnikiem, o ile nie są one uzyskane na podstawie umów zawieranych w ramach prowadzonej przez takiego podatnika pozarolniczej działalności gospodarczej, należy zaliczyć do przychodów uzyskiwanych w ramach działalności wykonywanej przez podatnika osobiście i zaklasyfikować do źródeł przychodów, o jakich mowa w art. 10 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.f. (por. wyrok z dnia 2 października 2014 r. sygn. akt I SA/Ol 601/14).
Analogiczne stanowisko zajmował Sąd w sprawach zakwalifikowania przychodu z uprawiania sportu. Podkreślał przy tym, że działalność polegająca na profesjonalnym uprawianiu sportu różni się zasadniczo od wykonywania pozarolniczej działalności gospodarczej. W rozpoznanych sprawach podatnicy uzyskiwali przychody z tytułu świadczenia usług sportowych jako zawodnicy na rzecz klubów sportowych, z którymi to klubami podpisali kontrakty o reprezentowanie barw klubowych w rozgrywkach sportowych. W ocenie Sądu, art. 5a pkt 6 u.p.d.o.f. należy rozumieć w ten sposób, że zakwalifikowanie przez ustawodawcę określonych przychodów do źródła innego niż pozarolnicza działalność gospodarcza wyklucza możliwość zaliczenia tych samych przychodów przez podatnika do tego źródła. Podatnik nie może w sposób dowolny, w zależności od przewidywanych korzyści podatkowych, dokonywać swobodnej kwalifikacji poszczególnych kategorii przychodów do określonych źródeł przychodów. Wymieniając poszczególne źródła przychodów w art. 10 u.p.d.o.f. ustawodawca porządkuje ich katalog, przypisując jednocześnie do każdego ze źródeł określone konsekwencje podatkowe. Skoro więc ustawodawca nakazuje zaliczać do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej przychody inne niż zaliczone do pozostałych źródeł, to podatnik nie może decydować o kwalifikacji przychodów do poszczególnych źródeł. Uznanie zatem przez ustawodawcę przychodów z uprawiania sportu za przychody z działalności wykonywanej osobiście wyklucza możliwość uznania tych przychodów za przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej (przykładowo wyrok z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Ol 157/14).
Kwestią sporną w sprawie o sygn. akt I SA/Ol 166/14, w której wyrok zapadł w dniu 24 kwietnia 2014 r. była możliwość skorzystania z ulgi podatkowej przewidzianej w art. 55 ust. 7 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła, uprawniającej do odliczenia od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym całej kwoty darowizny, bez względu na jej wielkość i stosunek procentowy do osiągniętego dochodu, jeżeli: kwota darowizny została przekazana przez darczyńcę na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą, obdarowana kościelna osoba prawna przedstawi darczyńcy pokwitowanie odbioru oraz - w okresie dwóch lat od dnia przekazania darowizny - sprawozdanie o jej przeznaczeniu na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą. Uznając stanowisko organów za prawidłowe, Sąd przyjął, że obowiązkiem prawnym podatnika, zamierzającego skorzystać z ulgi podatkowej określonej tym przepisem, jest posiadanie odpowiedniego sprawozdania obdarowanego. Treść sprawozdania, o którym mowa w art. 55 ust. 7 ww. ustawy, powinna być na tyle szczegółowa, by organ podatkowy mógł dokonać weryfikacji, czy konkretna osoba rzeczywiście otrzymała świadczenie i w jakiej wysokości. W interesie podatnika leży zatem takie uregulowanie relacji prawnych z obdarowanym (np. w umowie darowizny), by wynikał z nich obowiązek przedłożenia stosowanego sprawozdania. Sąd zwrócił także uwagę, że konstrukcja normy prawnej zawartej w art. 55 ust. 7 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła nie pozwala na konwalidowanie treści wadliwego sprawozdania po upływie dwuletniego okresu, o którym mowa w tym przepisie, a tym bardziej na zastępowanie po tym czasie sprawozdania innymi środkami dowodowymi.
Wśród analizowanych spraw powtarzały się także sprawy, w których Sąd rozstrzygał kwestię opodatkowania przychodów z niezarejestrowanej działalności gospodarczej z zakresu obrotu nieruchomościami. Oddalając skargę, wyrokiem z dnia 21 maja 2014 r. sygn. akt I SA/Ol 283/14, Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, że czynności dokonywane przez skarżących, polegające na wielokrotnym zawieraniu umów sprzedaży nieruchomości z zyskiem, są - ze względu na przedmiot, skalę przedsięwzięcia i powtarzalny charakter działań, podporządkowane zasadzie racjonalnego gospodarowania i wypełniają cechy właściwe dla działalności gospodarczej, stanowiącej źródło przychodu określone w art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że dla przypisania podatnikowi prowadzenia działalności gospodarczej w rozumieniu u.p.d.o.f. nie jest konieczne wykazanie, czy już w momencie nabywania nieruchomości podatnik miał zamiar prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie obrotu nieruchomościami i czy nieruchomości zostały nabyte w celu dalszej odsprzedaży, czy też np. na cele osobiste. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd wskazał również, że instytucja oszacowania podstawy opodatkowania nie może służyć do ustalenia faktu poniesienia wydatku. Z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. i art. 23 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej wynika, że dopiero brak danych niezbędnych do określenia podstawy opodatkowania uzasadnia oszacowanie, chodzi zatem o brak danych odnoszących się do wysokości poniesionych wydatków, a nie o sam fakt poniesienia wydatku, gdyż tego faktu z natury oszacować nie można.
Z kolei w wyroku z dnia 25 czerwca 2014 r. o sygn. akt I SA/Ol 425/14 Sąd dokonał wykładni art. 21 ust. 1 pkt 83 lit. a) u.p.d.o.f., w brzmieniu obowiązującym w 2012 r. Uchylając zaskarżoną decyzję Sąd uznał, że ustawodawca w ww. przepisie nie wyłączył wprost ze zwolnienia przychodu osiągniętego przez żołnierzy wyznaczonych do pełnienia służby wojskowej poza granicami państwa, chyba że nie realizują w trakcie pełnienia służby celów, o których mowa w tym przepisie. Warunkiem zastosowania tego przepisu jest jedynie, aby żołnierz wykonywał zadania poza granicami państwa w składzie jednostki wojskowej użytej w celu udziału w konflikcie zbrojnym lub dla wzmocnienia sił państwa albo państw sojuszniczych, misji pokojowej, akcji zapobieżenia aktom terroryzmu lub ich skutkom. Sąd nie podzielił przy tym argumentacji organu odwoławczego w kwestii ograniczenia jednostki wojskowej jedynie do polskiej jednostki wojskowej. Powołując się na § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 2010 r. w sprawie pełnienia zawodowej służby wojskowej poza granicami państwa (Dz. U. z 2010 r.,
Nr 184, poz. 1237 ze zm.) wskazał, iż żołnierz zawodowy zostaje wyznaczony do pełnienia zawodowej służby wojskowej poza granicami państwa w przypadkach pełnienia tej służby na stanowiskach służbowych m.in. bezpośrednio w międzynarodowych strukturach wojskowych. Ponadto dokonując interpretacji art. 21 ust. 1 pkt 83 lit. a) u.p.d.o.f. Sąd przyjął, że bez znaczenia pozostaje na jakich zasadach żołnierz pełni zadania poza granicami państwa, tj. na podstawie wyznaczenia, czy też skierowania.
W 2014 r. wpłynęło ogółem 147 spraw na akty dotyczące omawianych tu podatków i opłat. Stanowiło to 5,71 % ogółu spraw w sądzie, a 15,04 % spraw Wydziału I. Z liczby tej 143 skargi zarejestrowano w repertorium SA, a 4 skargi w repertorium SAB (trzy na bezczynność organów i jedna na przewlekłość postępowania).
Podatku od nieruchomości dotyczyło 121 spraw, łącznego zobowiązania pieniężnego 14 spraw, podatku od środków transportowych 1 sprawa, podatku rolnego 3 sprawy, opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi 8 spraw.
Załatwiono łącznie 119 spraw, w tym 20 spraw z wpływu z roku 2013. Uwzględniono 22 skargi, oddalono 36, odrzucono 26, umorzono postępowanie
w 7 sprawach, w 1 sprawie zakreślono numer porządkowy w repertorium SA z uwagi na upływ dwóch miesięcy od daty zawieszenia postępowania, 22 sprawy połączono, w 5 sprawach stwierdzono nieważność.
Najwięcej załatwiono skarg na decyzje w przedmiocie podatku od nieruchomości - 104, z których uwzględniono 22 skargi (16 z repertorium SA
i 1 z repertorium SAB), w tym w 5 sprawach stwierdzono nieważność zaskarżonego aktu. W 29 sprawach skargi oddalono (w tym 1 z repertorium SAB), odrzucono 25 skarg (w tym 2 z repertorium SAB), zaś postępowanie umorzono w 5 sprawach.
Skarg na decyzje określające łączne zobowiązanie pieniężne (obejmujące podatek od nieruchomości, podatek rolny, podatek leśny) załatwiono 4, uwzględniając 1, oddalając 2, odrzucając 1.
Skarg na decyzje określające podatek od środków transportowych załatwiono 2, obie oddalając.
Skarg na decyzje określające podatek rolny załatwiono 3, uwzględniając 1, oddalając 2.
Skarg na decyzje dotyczące opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi załatwiono 6, uwzględniając 3, oddalając 1, umarzając postępowanie w 2 sprawach.
W 2014 roku, jak w latach poprzednich, najwięcej orzeczeń rozstrzygało kwestie przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości oraz podmiotu, na którym ciąży obowiązek podatkowy w tym podatku. Najczęściej przedmiot sporu stanowiła podstawa opodatkowania, w związku z kwestionowaniem powierzchni gruntów i sposobu ich wykorzystywania, rodzaju budynków i budowli znajdujących się na gruncie oraz ich wartości i zakresu zwolnień podatkowych.
W odniesieniu do podmiotu opodatkowania sporna była m.in. kwestia obowiązku podatkowego właścicieli wyodrębnionych lokali w części dotyczącej współwłasności gruntu oraz części wspólnych budynku (art. 3 ust 5 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.).
W wyroku z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt I SA/OI 488/14, Sąd stwierdził, że obowiązek podatkowy właścicieli wyodrębnionych lokali w części dotyczącej współwłasności gruntu oraz części wspólnych budynku (art. 3 ust. 5 w/w ustawy), stanowi specyficzną regulację (lex specialis) obowiązku podatkowego współwłaścicieli będących właścicielami wyodrębnionych lokali, w zakresie podatku od nieruchomości od gruntu oraz części budynku stanowiących współwłasność, która określa zasady wyliczania powierzchni użytkowej części wspólnej budynku przypadającej na powierzchnię użytkową lokalu należącego do podatnika.
W ocenie Sądu, z treści wymienionego wyżej przepisu wynika,
że w mianowniku ułamka, według którego wylicza się ciążący na współwłaścicielach lokali obowiązek podatkowy uwzględnia się powierzchnię użytkową całego budynku, a w liczebniku tego ułamka - powierzchnię użytkową lokalu stanowiącego własność podatnika. Podstawowe znaczenie dla prawidłowego ustalenia powierzchni użytkowej części wspólnej budynku przypadającej na powierzchnię użytkową lokalu należącego do skarżących ma więc wyliczenie całkowitej powierzchni użytkowej budynku, z uwzględnieniem definicji zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 5 powołanej wyżej ustawy.
W sprawie o sygn. akt I SA/Ol 41/14 przedmiotem sporu było zastosowanie zwolnienia z art. 7 ust. 2 pkt 4 u.p.o.l. w stosunku do podatnika posiadającego status zakładu aktywności zawodowej. Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 marca 2014 r. wskazał, że zgodnie z art. 31 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721 ze zm.), prowadzący zakład aktywności zawodowej w stosunku do tego zakładu jest zwolniony m.in. z podatku od nieruchomości, na zasadach określonych w przepisach odrębnych. Tymi odrębnymi przepisami są przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 4 tej ustawy od podatku od nieruchomości zwalnia się prowadzących zakłady aktywności zawodowej w zakresie przedmiotów opodatkowania zgłoszonych wojewodzie, jeżeli zgłoszenie zostało potwierdzone decyzją w sprawie przyznania statusu zakładu aktywności zawodowej albo zaświadczeniem - zajętych na prowadzenie tego zakładu.
Tymczasem w sprawie tej powiat wyposażył Zakład, poprzez przekazanie jemu w trwały zarząd, na czas nieoznaczony nieruchomości, jednak skarżąca nie zgłosiła wojewodzie zajętych na prowadzenie Zakładu nieruchomości. Za zgłoszenie takie nie można uznać wymienienia spornych nieruchomości w załączniku do umowy, w której Starostwo Powiatowe zobowiązało się utworzyć i prowadzić Zakład.
Z kolei w wyroku z dnia 9 października 2014 r., sygn. akt I SA/OI 623/14, Sąd stwierdzając nieważność zakażonej uchwały Rady Gminy w przedmiocie zwolnień w podatku od nieruchomości wskazał, że prawo ustalania przez jednostki samorządu terytorialnego wysokości podatków i opłat lokalnych w zakresie określonym w ustawie wynika wprost z art. 168 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Konkretyzację tego prawa – poza uregulowaniami szczególnymi – zawiera w odniesieniu do gminy, art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym, gminie przysługuje prawo stanowienia aktów prawa miejscowego obowiązującego na obszarze gminy. Przy czym w myśl art. 18 ust. 2 pkt 8 tej ustawy, podejmowanie uchwał w sprawach podatków i opłat należy do wyłącznej właściwości rady gminy, lecz tylko w granicach określonych w odrębnych ustawach.
Kompetencja rady gminy do określenia w drodze uchwały, wysokości stawek podatku od nieruchomości ustalona została w art. 5 ust. 1 oraz art. 7 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Z kolei w art. 7 ust. 3 przyznane zostało radzie gminy uprawienie do wprowadzenia, w drodze uchwały, innych zwolnień przedmiotowych niż określone w art. 7 ust. 1 cyt. ustawy oraz w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 2 października 2003 r. o zmianie ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych i niektórych ustaw. Z treści wymienionych przepisów wynika, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych zezwala radzie gminy w przedmiocie podatku od nieruchomości jedynie na uchwalenie zwolnień o charakterze przedmiotowym, tj. takich, które dotyczą abstrakcyjnej kategorii stanów faktycznych i prawnych. Ustawa ta nie upoważnia natomiast rady gminy do stanowienia o zwolnieniach podmiotowych, tj. wyłączania z zakresu podmiotowego danego podatku, określonej kategorii podmiotów spośród podatników. Dokonując analizy treści zaskarżonej uchwały Sąd doszedł do przekonania, iż zwolnienie podatkowe, które zostało wprowadzone w § 1 pkt 1-3 i w pkt 4 zaskarżonej uchwały Rady Gminy, adresowane jest wyłącznie do określonej grupy podmiotów. W pierwszym przypadku dotyczy ono bowiem gminy której własnością są podlegające zwolnieniu budynki lub ich części i grunty (będące w posiadaniu jej jednostek organizacyjnych oraz zakładu budżetowego, jak również które nie zostały oddane w trwały zarząd, dzierżawę, najem lub posiadanie na podstawie innego tytułu prawnego). W drugim zaś, zwolnienie podatkowe skierowane jest do emerytów i rencistów, którzy przekazali gospodarstwo rolne w zamian za świadczenie uregulowane w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników, z warunkiem, że nie są one związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sąd podkreślił, że w obu przypadkach nie objęto zwolnieniem wszystkich budynków gospodarczych danej kategorii, a jedynie te, które są własnością (współwłasnością) konkretnego podmiotu, bądź określonej grupy osób.
W tym stanie rzeczy, zaistniał przywilej podatkowy o charakterze mieszanym, podmiotowo-przedmiotowym, w którym pomimo wskazania w pierwszej kolejności na elementy przedmiotowe zwolnienia, decydujące znaczenie ma aspekt podmiotowy. Zwolnienie z podatku budynków lub ich części i gruntów (§ 1 pkt 1-3 uchwały) oraz budynków gospodarczych lub ich części (pkt 4), zostało bowiem ściśle połączone z pewną kategorią i cechami podatników, co w tym przypadku dotyczy gminy, której własność stanowią zwolnione nieruchomości, jak również emerytów i rencistów ze względu na ich źródło utrzymania. To kryteria podmiotowe zdecydowały więc o określonym zwolnieniu.
Takie stanowienie prawa miejscowego pozostaje w sprzeczności zarówno z treścią art. 7 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych określającego jedynie upoważnienie do zwolnień przedmiotowych, jak i art. 217 Konstytucji RP, zgodnie z którym, nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustaw.
Odnosząc się z kolei do rozstrzyganych kwestii przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości w 2014 r. wskazać należy na grupę spraw dotyczących kwalifikacji obiektów budowlanych - przeznaczonych na cele handlowe i problemu kwalifikacji tych obiektów do kategorii budynków lub budowli (m.in. w sprawach o sygn. akt I SA/Ol 510-512/14, I SA/OI 726-728/14, I SA/OI 826-830/14).
W uzasadnieniu wyroku z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt
I SA/OI 510/14 Sąd wskazał, że z poczynionych przez organy ustaleń w sprawie wynika, iż każdy z tych obiektów handlowych został wzniesiony na gruncie stanowiących własność Gminy, którym skarżący dysponują w oparciu o umowę dzierżawy oraz pozwolenie na zajęcie pasa drogowego i każdy z nich jest fizycznie powiązany z gruntem poprzez fundamenty. W świetle tych ustaleń, spór pomiędzy stronami sprowadzał się do zakwalifikowania wymienionych obiektów budowlanych do kategorii budynku lub budowli w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Dla udzielenia odpowiedzi na to pytanie istotne znaczenie miało zaś ustalenie, czy charakter związania powyższych obiektów z gruntem nosił cechy trwałości, czy też było to związanie nietrwałe. Zaistnienie bowiem drugiej z tych cech wyklucza uznanie danego obiektu za budynek w rozumieniu art. 1a ust 1 pkt 1 u.p.o.l., dla którego opodatkowania przyjmuje się wielkość powierzchni użytkowej, a nie wartość stanowiącą podstawę obliczania amortyzacji w danym roku, jak w przypadku budowli.
Sąd odwołał się do definicji budynku, zawartej w art. 1a ust 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz powiązanej z nią, definicji obiektu budowlanego, zawartej w art. 3 pkt 1 lit a ustawy Prawo budowlane.
Sąd podzielił argumentację organu odwoławczego, iż wobec tego, że przepisy wymienionych ustaw nie wyjaśniają wprost co należy rozumieć przez „trwały związek z gruntem”, to zasadnym jest odwołanie do pojmowania trwałego związku budynku z gruntem funkcjonującym w systemie prawa cywilnego. Z regulacji zawartych art. 48 k.c. art. 47 § 2 k.c. wynika, że za trwale związany z gruntem budynek można uznać tylko taki, który spełnia dwa warunki: nie można go od gruntu oderwać bez jego uszkodzenia, nie jest obiektem wzniesionym do tzw. przemijającego użytku. Tym samym, w ocenie Sądu, o tym, czy ma miejsce połączenie obiektu budowlanego z gruntem dla przemijającego użytku, decyduje wola stron. W w/w sprawie zarówno z umowy dzierżawy, jak i z pozwolenia na zajęcie pasa drogowego, nie wynikało aby przedmiotowe obiekty budowlane były połączone z gruntem na stałe. Wprawdzie pawilony handlowe posiadają fundamenty, jednakże cechuje je tymczasowość. Zostały posadowione na gruncie dla przemijającego użytku, na co wskazują tytuły uprawniające do zajęcia gruntu. Nie stanowią tym samym części składowych gruntu i nie są z nim trwale związane. W konsekwencji, w świetle przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, nie stanowią one budynków, lecz budowle.
Dodatkowo w omawianym roku duża grupa spraw dotyczyła opodatkowania dróg wewnętrznych (m.in. w sprawach o sygn. akt I SA/Ol 303/14, I SA/OI 317/14, I SA/OI 438/14, I SA/OI 552/14, I SA/OI 713/14, I SA/OI 714/14). Kwestię sporną stanowiło zagadnienie, czy w stanie prawnym obowiązującym od dnia 9 grudnia 2003 r., do dnia 31 grudnia 2006 r. wyłączenie z opodatkowania podatkiem od nieruchomości budowli w postaci dróg oraz obiektów budowlanych związanych z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, o których mowa w art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych., zależało od oznaczenia gruntów, na których takie budowle są posadowione, symbolem „dr” w ewidencji gruntów i budynków. Wątpliwości interpretacyjne zostały wyjaśnione w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2013 r., sygn. akt II FPS 2/13, w której stwierdzono, że zasada związania danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków uregulowana w art. 21 ust. 1 prawa geodezyjnego i kartograficznego nie miała decydującego znaczenia dla wyłączenia z opodatkowania podatkiem od nieruchomości, na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, w przypadku braku w tej ewidencji odpowiedniego oznaczenia symbolem „dr”.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/OI 438/14 Sąd, uwzględniając w pełni stanowisko wyrażone w powołanej wyżej uchwale wskazał, że dokonana z dniem 9 grudnia 2003 r. zmiana art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, polegająca: (a) - na rezygnacji przez ustawodawcę z istniejącego wcześniej ograniczenia wyłączenia od podatku jedynie do kategorii dróg publicznych (co rozciągało się również na pas drogowy oraz związane z nim grunty), (b) - a także na dodaniu zwrotu „oraz obiektami budowlanymi związanymi z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu”, oznaczała znaczące rozszerzenie przedmiotu wyłączonego z opodatkowania podatkiem od nieruchomości, w stosunku do stanu prawnego obowiązującego przed wskazaną wyżej datą. W rezultacie na podstawie przepisu ustawy podatkowej w 2006 r. wyłączeniem od opodatkowania objęte były zatem wszelkie budowle dróg, a więc nie tylko publicznych, jak też powiązane z takimi drogami pasy drogowe, wraz z obiektami budowlanymi związanymi z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu. Dodatkowo Sąd stwierdził, że - w świetle w/w uchwały - reguła związania danymi ewidencyjnymi na podstawie art. 21 ust. 1 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ma zastosowanie wówczas, gdy ewidencją gruntów i budynków mogą zostać sklasyfikowane określone kategorie wymienione w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Przypisanie ewidencji gruntów i budynków rozstrzygającej roli budzi natomiast zastrzeżenia, gdy określonymi symbolami ewidencyjnymi (w rozpatrywanym przypadku symbolem „dr”) nie można oznaczyć gruntów i obiektów wskazanych w ustawie podatkowej.
Za NSA powtórzono, że dla celów wymiaru podatku od nieruchomości, jaką jest budowla, czynnikiem który wyznacza wymiar tego podatku jest wystąpienie zdarzenia, z którym ustawa wiąże powstanie obowiązku podatkowego. Znaczenie drugorzędne mają natomiast w tej mierze zapisy zawarte w ewidencji gruntów
i budynków. W konsekwencji Sąd przyjął, że dane zawarte w ewidencji nie są wystarczające do stwierdzenia, że grunt oznaczony jako droga zwolniony jest
z opodatkowania podatkiem od nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 4 u.p.o.l. Dla prawidłowego określenia zakresu wyłączenia dróg z opodatkowania tym podatkiem konieczne jest więc faktyczne ustalenie, czy na danym terenie znajduje się tego rodzaju budowla oraz czy występuje aspekt powiązania z prowadzeniem ruchu drogowego.
Zdaniem Sądu, wskazanych wyżej cech drogi wewnętrznej, objętej wyłączeniem podatkowym, nie niweczy okoliczność, że jej głównymi (ale też i nie jedynymi) użytkownikami są w rzeczywistości klienci przedsiębiorcy, jeżeli klientem takim może być każdy podmiot i nie da się ustalić ich zamkniętej listy (klient masowy). Skoro w art. 2 ust. 3 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych pojęcie „drogi” oraz „obiektów budowlanych” powiązane zostało z elementem funkcjonalnym, tj. ruchem drogowym i obsługą (zabezpieczeniem) tego ruchu, regulacja ta swoim zakresem nie obejmuje obiektów o innych funkcjach, w tym takich kategorii, jak parkingi oraz inne obiekty, które nie są bezpośrednio związane z ruchem drogowym i nie służą bezpośrednio obsłudze (zabezpieczeniu) tego ruchu, a np. zapewnieniu miejsc postojowych przed centrami handlowymi, stacjami
paliw itp.
W zakresie podatku rolnego na odnotowanie zasługuje wyrok z dnia 31 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/OI 361/14, w którym istotę sporu stanowiło udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy skarżący jest uprawniony do skorzystania ze zwolnienia podatkowego określonego w art. 12 ust. 1 pkt 4 lit a ustawy o 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 136, poz. 969 ze zm.). W sprawie tej strona skarżąca przed nabyciem nieruchomości rolnej posiadała ją jako posiadacz zależny (dzierżawca) i tym samym, w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka określona w art. 12 ust. 1 pkt 4 lit. a w/w ustawy, przeznaczenia nabytych gruntów na utworzenie nowego gospodarstwa rolnego lub powiększenie już istniejącego do powierzchni nieprzekraczającej 100 ha. Zdaniem Sądu, skoro skarżący posiadał przedmiotową nieruchomość rolną jako posiadacz zależny na podstawie umowy dzierżawy, to jej nabycie nie spowodowało ani utworzenia nowego ani powiększenia istniejącego gospodarstwa rolnego. Innymi słowy, jeżeli grunty rolne w momencie ich nabycia były w posiadaniu (dzierżawie, trwałym zagospodarowaniu) nabywcy, to nie ma podstaw do stosowania zwolnienia z podatku rolnego. Wchodziły one bowiem w skład gospodarstwa rolnego i ich nabycie nie spowodowało ani powiększenia tego gospodarstwa, ani jego utworzenia. Zmiana tytułu prawnego - z dzierżawy na prawo własności - nie może spowodować, iż grunty te „wejdą” w skład gospodarstwa rolnego, skoro już wcześniej w taki sposób były traktowane.
Ze spraw dotyczących podatku od środków transportowych, wskazać należy wyrok z dnia 18 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/OI 423/14. Skarżący prezentował stanowisko, że posiadany przez niego pojazd, który jest przystosowany do czyszczenia kanalizacji i szamb oraz wywozu nieczystości płynnych należy do kategorii pojazdów specjalnych i zgodnie z art. 12 ust 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych winien zostać zwolniony od uiszczenia podatku od środków transportowych. Tymczasem, w ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, w przypadku spornego pojazdu asenizacyjnego zasadniczym jego przeznaczeniem nie jest czyszczenie kanalizacji i szamb lecz wywóz nieczystości płynnych. W sytuacji zatem, gdy główną funkcją stanowiącego przedmiot sporu w niniejszej sprawie pojazdu asenizacyjnego jest transport ściśle określonych towarów (nieczystości), to nie jest on pojazdem specjalnym w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., w związku z art. 2 pkt 36 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Tym samym, w okolicznościach sprawy, dla uznania przedmiotowego pojazdu za specjalny, bez znaczenia pozostają zdaniem Sądu, dokonane w nim przez skarżącego zmiany konstrukcyjne, które w świetle zapisów dowodu rejestracyjnego, nie miały wpływu na jego identyfikację jako samochodu ciężarowego.
Dodatkowo Sąd wskazał, że podnoszona w uzasadnieniu skargi argumentacja, może być rozważana w odrębnym postępowaniu mającym na celu podważenie decyzji odnoszącej się do danych zawartych w dowodzie rejestracyjnym. Nie jest bowiem rolą organu podatkowego, do którego właściwości należy określenie wysokości zobowiązania w podatku od środków transportowych, ustalenie rodzaju pojazdu dla celów rejestracji (czy jest to samochód ciężarowy, czy też jest to pojazd specjalny). Przy czym, jak już wskazano, dokument urzędowy jakim jest dowód rejestracyjny ma subsydiarne znaczenie dla oceny, czy dany pojazd jest pojazdem specjalnym, a co za tym idzie, dla ustalenia czy posiadacz tego pojazdu jest obowiązany do uiszczenia podatku od środków transportowych. Jeżeli podatnik kwestionuje zapisy dotyczące danych środka transportowego wynikające z tego dokumentu, to powinien dążyć do wszczęcia postępowania zmierzającego do podważenia tych zapisów we właściwym, przewidzianym w k.p.a., trybie. W toku tegoż postępowania nie było to możliwe.
W tym stanie rzeczy, uznanie przez organy obu instancji, że zwolnienie z podatku od środków transportowych na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, podatnikowi nie przysługuje, nie budzi zastrzeżeń.
Natomiast w wyroku z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/OI 865/13, Sąd analizował kwestię zwolnienia z podatku od środków transportowych pojazdów wykorzystywanych do nauki jazdy.
Wskazano, że ustawowa definicja pojazdu specjalnego została więc oparta o kryterium wykonywania specjalnej funkcji, w efekcie czego konieczne jest dostosowanie nadwozia lub posiadanie specjalnego wyposażenia. Zasadnicze znaczenie dla wykładni pojęcia „pojazd specjalny” użytego w art. 12 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych mają jednak „przepisy o ruchu drogowym”, bowiem użyte w ustawie podatkowej omawiane pojęcie ma być rozumiane właśnie zgodnie z tymi przepisami. Ustawa podatkowa nie odsyła do przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym, lecz szerzej, do „przepisów o ruchu drogowym”. Nie można więc przy wykładni wymienionego przepisu podatkowego ograniczyć się tylko do definicji „pojazdu specjalnego”, zawartej w art. 2 pkt 36 Prawa o ruchu drogowym. Zaliczenie pojazdu do kategorii pojazdów specjalnych nie może być rozstrzygane odmiennie w postępowaniach podatkowych i w postępowaniach prowadzonych na gruncie przepisów o ruchu drogowym, przy czym ustawodawca w tym względzie dał prymat rozstrzygnięciom podjętym na podstawie przepisów o ruchu drogowym. Odnosząc się natomiast bezpośrednio do pojazdów używanych do nauki jazdy, zauważono, że w rozdziale 13 Działu III zatytułowanego „Warunki techniczne pojazdu samochodowego i przyczepy przeznaczonej do łączenia z tym pojazdem” rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
(Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 ze zm.) zawarto regulacje dotyczące warunków dodatkowych dla pojazdu przeznaczonego do nauki jazdy i egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania. Systematyka przepisów tego rozporządzenia w żadnym razie nie wskazuje na to, że pojazdy przeznaczone do nauki jazdy należy traktować jako pojazdy specjalne. Z faktu, że wymienione kategorie pojazdów, w tym pojazdy do nauki jazdy, muszą posiadać dodatkowe wyposażenie lub spełniać dodatkowe warunki nie wynika jednak, iż wszystkie te wymienione kategorie pojazdów należy traktować jako pojazdy specjalne – uwaga ta odnosi się więc także do brzmienia przepisu art. 2 pkt 36 Prawa o ruchu drogowym, zawierającego definicję pojazdu specjalnego. Na kwestię zaliczenia przedmiotowych pojazdów do kategorii pojazdów specjalnych „w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym” istotne znaczenie ma treść dowodu rejestracyjnego. Wpis w dowodzie rejestracyjnym ma charakter konstytutywny, a organ podatkowy jest związany jego treścią, dopóty podatnik w odrębnym postępowaniu nie doprowadzi do jego weryfikacji przez starostę. Z kolei, zasadnicze kwestie związane z klasyfikacją pojazdów uregulowano w wydanym na podstawie art. 76 ust. 1 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 27 września 2003 r. w sprawie szczegółowych czynności organów w sprawach związanych z dopuszczeniem pojazdu do ruchu oraz wzorów dokumentów w tych
sprawach (Dz. U. z 2007 r. Nr 137, poz. 968 ze zm.) oraz załącznikach do tego rozporządzenia. W objaśnieniach do tabel załącznika nr 4 wyjaśniono, że określenie: inny*/inna* – oznacza pojazd, który na podstawie wyciągu ze świadectwa homologacji lub zaświadczenia z badania technicznego zakwalifikowano do danego podrodzaju lub przeznaczenia nieokreślonego w zasadniczym podziale. Przy czym, nie może jednak ulegać wątpliwości, że to zakwalifikowanie odbywa się w postępowaniu rejestracyjnym. Wpisy w dowodzie rejestracyjnym w rubryce „adnotacje urzędowe”, np. oznaczenie „L”, niewątpliwie nie mają związku z zakwalifikowaniem pojazdu do pojazdów specjalnych. Takie nieprawidłowe rozumienie tej rubryki prowadziłoby bowiem do takiego wniosku, iż pojazdami specjalnymi są np. taksówki, pojazdy przystosowane do zasilania gazem, autobusy, pojazdy przystosowane do ciągnięcia przyczepy itp. Wpis w dowodzie rejestracyjnym oznaczenia „L” nie powoduje więc, że pojazd ten został zakwalifikowany do pojazdów specjalnych. Stanowi on jedynie informację dla właściwych organów administracji publicznej, w tym policji, a nadto, dla posiadacza dowodu rejestracyjnego stanowi dodatkowo nakaz właściwego oznaczenia pojazdu (w tablicę „L”). Sąd oddalił więc skargę w tej sprawie.
W 2014 r. wpłynęło ogółem 8 spraw ze skarg na decyzje SKO w przedmiocie wysokości opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi (rejestrowane pod symbolem 6116), które rozpoznawane były w Wydziale I. Załatwionych zostało 6 spraw. W 2 sprawach (sygn. akt I SA/Ol 18/14 i I SA/Ol 286/14) skargi uwzględniono, uchylając zaskarżone decyzje, w jednej sprawie skargę oddalono (sygn. akt I SA/Ol 285/14), w 2 umorzono postępowanie (sygn. akt I SA/Ol 21/14
i I SA/Ol 857/14) a w 1 (sygn. akt I SA/Ol 241/14) uchylono zaskarżoną uchwałę .
Głównym problemem rozstrzyganym w orzeczeniach sądu był kwestia podmiotu zobowiązanego do złożenia deklaracji i uiszczania opłat za wywóz odpadów w przypadku budynków wielolokalowych, w których ustanowiono odrębną własność lokali. Kwestia ta wystąpiła w sprawach o sygn. akt I SA/Ol 18/14,
I SA/Ol 285/14 i I SA/Ol 286/14.
W pierwszej z wymienionych spraw (I SA/Ol 18/14) skargę wniósł prokurator, prezentując stanowisko, że z art. 6m ust. 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r., poz. 391 ze zm.; dalej w skrócie jako: „ustawa o utrzymaniu czystości” wynika, że deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi obowiązany jest złożyć właściciel nieruchomości. Według skarżącego przepis wyraźnie odwołuje się do pojęcia „danej nieruchomości”, z czego wynika, że powinna ona być złożona w stosunku do każdej nieruchomości odrębnie. Naruszenie tego przepisu stanowiło przesłankę skargi prokuratora, która została uwzględniona. SKO uchyliło bowiem kilkadziesiąt decyzji zarządu związku gmin wydanych w stosunku do spółdzielni mieszkaniowej lokatorsko-własnościowej, wskazując, że w decyzji pierwszej instancji należało orzec o jednej łącznej opłacie dla wszystkich nieruchomości spółdzielni. Takie stanowisko SKO tutejszy Sąd ocenił jako istotnie naruszające przepisy postępowania. W uzasadnieniu wyroku z dnia 6 lutego 2014 r. Sąd rozważył jednak także kwestię, który podmiot zobowiązany był do złożenia deklaracji i wnoszenia opłat. W tym zakresie przychylił się do stanowiska zarządu związku gmin oraz SKO, że podmiotem takim jest spółdzielnia mieszkaniowa, a nie osoby, którym przysługują prawa do poszczególnych lokali.
W dwóch pozostałych z wymienionych spraw (I SA/Ol 285/14
i I SA/Ol 286/14), w wyrokach z dnia 15 maja 2014 r., sąd rozstrzygał skargi zarządców nieruchomości, którzy utrzymywali, że decyzje SKO skierowane do nich naruszają prawo materialne, gdyż nie oni są podmiotami zobowiązanymi do składania deklaracji i wnoszenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W zarządzanych przez nich budynkach wielolokalowych znajdują się bowiem także lokale wyodrębnione, pozostające poza wspólnotą. SKO jako organ odwoławczy nie przychylił się jednak do tego stanowiska. Sąd podzielił wykładnię art. 2 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 oraz art. 6m ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości dokonaną przez organ odwoławczy. Stwierdził, że użyte w ustawie pojęcie właściciel zostało w ustawie zdefiniowane na jej użytek w art. 2 ust. 1 pkt 4 i ust. 3. Ze sposobu zredagowania tych przepisów nie można wywieść tezy, że w przypadku wybrania zarządu nieruchomością wspólną, zarząd ten obciążają tylko te obowiązki, które dotyczą nieruchomości wspólnej a nie odnoszą się do poszczególnych lokali. Definicja ustawowa właściciela obejmuje szeroki krąg podmiotów, a nie tylko właściciela w rozumieniu prawa cywilnego, co ma gwarantować spełnienie celów i funkcji ustawy w zakresie zapewnienia czystości i porządku. W ocenie sądu, na gruncie w/w ustawy wybrany zarząd nieruchomością wspólną obciążają również obowiązki wynikające z ustawy, a nie tylko obowiązki ograniczone do nieruchomości wspólnej w rozumieniu ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r., Nr 80, poz. 903 ze zm.). Sąd wskazał przy tym, że zgodnie z art. 12 ust. 2, art. 13 ust. 1 i art. 14 ust. 4 tej ustawy, nie istnieją przeszkody prawne, by wydatki zarządcy na opłaty za wywóz odpadów nie były rozliczane jako koszty utrzymania nieruchomości wspólnej czy jako koszty zarządu. Odbiór odpadów organizowany jest bowiem dla poszczególnych budynków, a nie odrębnie dla poszczególnych lokali. Właściciele lokali uiszczają natomiast zaliczki w formie bieżących opłat. W konkluzji sąd stwierdził zatem, że obowiązek złożenia deklaracji przewidzianej w art. 6 m ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości obciąża zarządcę i złożenie takich deklaracji przez właścicieli poszczególnych lokali za pośrednictwem zarządcy nie odpowiada prawu. W konsekwencji sąd uznał nadto, że w przypadku budynków wielolokalowych ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie daje możliwości różnicowania należnych opłat w zależności od tego jaką formę zbiórki odpadów zadeklarują poszczególni mieszkańcy. Do składania deklaracji zobowiązani są bowiem właściciele nieruchomości lub osoby, które obciążono obowiązkami właścicieli a nie poszczególni mieszkańcy jako wytwórcy odpadów i to niezależnie od tego, czy niektórzy z nich są właścicielami lokali.
W obydwu wymienionych wyżej sprawach sąd odniósł się także do kwestii zgodności prawa krajowego z przepisami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r., nr 2008/98/WE (opub. w Dz. Urz. UE. L 2008.312.3). Skarżący zarzucali bowiem, że polskie przepisy, obciążając zarządców kosztami związanymi z odpadami (a więc osoby które nie są wytwórcami odpadów), naruszają przepisy tej dyrektywy. Sąd nie podzielił stanowiska skarżących w tym zakresie, uznając prawo krajowe za zgodne z uregulowaniami unijnymi. Wywiódł, że w pkt 26 cyt. dyrektywy wyrażona jest zasada „zanieczyszczający płaci”. Zgodnie z treścią tej zasady, o której stanowi też art. 14 dyrektywy, koszty gospodarowania odpadami muszą być ponoszone przez pierwotnego wytwórcę odpadów lub przez obecnego bądź poprzednich posiadaczy odpadów. Zasadzie tej nie przeczy w jakikolwiek sposób obciążenie obowiązkami właściciela nieruchomości osób sprawujących zarząd nieruchomością wspólną. Ustanowienie szczegółowych zasad odpłatności z tytułu odbioru odpadów komunalnych przez gminę w rozdziale 3a u.c.p.g., w tym nałożenie obowiązku ich uiszczania na właściciela w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy, nie stoi na przeszkodzie możliwości rzeczywistego obciążenia obowiązkiem ich uiszczenia przez wytwórców odpadów .
W wymienionej wyżej sprawie o sygn. akt I SA/Ol 286/14 sąd uchylił jednak zaskarżoną decyzję SKO, uznając zasadność zarzutu naruszenia art. 63 § 2 oraz art. 234 Ordynacji podatkowej. Organ odwoławczy, orzekając reformatoryjnie wydał decyzję niekorzystną dla strony, przy czym wyliczoną opłatę zaokrąglił w górę do pełnych złotych. Według organu, opłata wymieniona w art. ustawy nie stanowi opłaty, o której mowa w przepisach o opłatach lokalnych i podatkach, a tylko do takich należności odnosi się art. 63 § 2 Ord. pod. Sąd przyjął, że stanowisko organu odwoławczego jest błędne. Powołał się przy tym na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w wyroku z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt K 17/12 (opub. w Dz. U. z 2013 r., poz. 1593). Trybunał jednoznacznie stwierdził, że opłata ustanowiona w art. 6h w zw. z art. 6k i art. 6l oraz 6j ust.2a w/w ustawy o utrzymaniu czystości, jest daniną publiczną w konstytucyjnym rozumieniu a zarazem daniną, która nie ma charakteru podatkowego. Ma ona jednocześnie charakter lokalny, gdyż w całości stanowi dochód gminy i nakładana jest w celu zaspokojenia potrzeb lokalnej społeczności. Konsekwencją tego jest stwierdzenie, że do takiej opłaty nie ma zastosowania przewidziane w art. 63 § 1 Ord. pod. zaokrąglanie końcówek kwot w górę. Takie zaokrąglenie jest bowiem dopuszczalne tylko w odniesieniu do podstawy opodatkowania, kwoty podatków, odsetek za zwłokę, opłaty prolongacyjnej, oprocentowania nadpłat oraz wynagrodzeń płatników i inkasentów. Według sądu, wyłączenie przewidziane w art. 63 § 2 Ord. pod., na które powołał się organ odwoławczy, nie może być odnoszone tylko do opłat ustanowionych w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Przepis ten nie odwołuje się wyraźnie do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Wyłączenie może być zatem stosowane również do opłat lokalnych wynikających z innych ustaw, w tym z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Umorzenie postępowania w sprawach o sygn. akt I SA/Ol 21/14
i I SA/Ol 857/14 nastąpiło na mocy art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Skargi były bowiem bezprzedmiotowe. W sprawie sygn. akt I SA/Ol 21/14 dotyczyło to skargi prokuratora na decyzję SKO w przedmiocie wysokości opłat za wywóz odpadów komunalnych z obiektów spółdzielni mieszkaniowej. Zaskarżona decyzja była już wcześniej przedmiotem badania przez sąd na skutek skargi tej spółdzielni i wyrokiem z dnia 19 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Ol 760/13 została uchylona .
Natomiast w sprawie o sygn. akt I SA/Ol 241/14, wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2014 r., sąd rozpoznał skargę gminy na uchwałę Regionalnej Izby Obrachunkowej w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w sprawie wzoru deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Organ nadzoru zarzucał uchwale rady gminy naruszenie art. 6m ust. 3 i art.6n u.c.p.g. przez dopuszczenie składania deklaracji za pomocą środków komunikacji elektronicznej bez szczegółowego określenia warunków i trybu składania takich deklaracji oraz naruszenie art. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów prawnych
(t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 197, poz. 1172 ze zm.) i § 51 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej (Dz. U. Nr 100, poz. 908) przez zapis, że uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia ale z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2014 r. Sąd uchylił zaskarżoną uchwałę nadzorczą Izby. Wskazał, że niezasadne jest stwierdzanie nieważności całej uchwały w sytuacji, gdy tylko część jej postanowień jest sprzeczna z prawem. Wadliwość uchwały rady gminy polegała nie na braku czy niewłaściwym uregulowaniu danej kwestii ale na nieokreśleniu formatu elektronicznego formularza deklaracji. Organ nadzoru nie stwierdził takich wad uchwały. W ocenie sądu RIO nie rozpatrzyła także skutków niepełnej realizacji upoważnienia ustawowego.
zakresu dostępu