Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/578629,przedstawienie-falszywego-zaswiadczenia-o-zarobkach-jest-przestepstwem.html
Timestamp: 2020-02-20 16:07:07
Legal References Found: art. 297
 art. 297
 art. 297
 art. 286
 art. 297
 art. 286
 art. 297

Document Content:
Przedstawienie fałszywego zaświadczenia o zarobkach jest przestępstwem - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoPrzedstawienie fałszywego zaświadczenia o zarobkach jest przestępstwem
autor: Katarzyna Sawicka31.10.2011, 20:09; Aktualizacja: 22.12.2011, 16:47
Co roku wiele osób stara się wyłudzić od banków kredyty lub pożyczki i wprowadza je w błąd co do rzeczywistych możliwości spłacania zobowiązań finansowych. Często nawet z pozoru niewinne kłamstwo polegające na przedstawieniu nierzetelnego oświadczenia może zostać uznane przez prokuratora za oszustwo kredytowe.
Wyłudzenie pożyczek
Ten szczególny rodzaj oszustwa został ujęty w art. 297 par. 1 kodeksu karnego. Przewiduje on, że przestępstwo popełnia każdy, kto w celu uzyskania różnego rodzaju wsparcia finansowego (takiego m.in. kredyt, pożyczka pieniężna), instrumentu finansowego albo zamówienia publicznego przedstawia choćby jeden fałszywy lub stwierdzający nieprawdę dokument lub jedno nierzetelne oświadczenie podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Ustawa zaznacza, że ścigane mogą być jedynie osoby, które dokonują w ten sposób wyłudzenia od:
• banku – osoby prawnej utworzonej zgodnie z przepisami ustaw, działającej na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym,
• jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy – np. spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe,
• organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi.
Kredyt dla innej osoby
Przy oszustwie kredytowym nie jest ważne, czy sprawca przedstawia fikcyjne dokumenty lub informacje w celu otrzymania produktu finansowego dla siebie czy dla innej osoby (np. członka rodziny, zleceniodawcy, który zapłacił oszustowi za wzięcie na siebie kredytu w zamian za odpowiednią opłatę).
Oszustwa kredytowego może dopuścić się także przedsiębiorca współpracujący z bankiem. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju w 2002 r. skazał przedsiębiorcę, który zawierał umowy kredytowe na zakup sprzętu w systemie ratalnym. Właściciel firmy potwierdzał na umowie fakt wydania towaru, do czego nie dochodziło. Sąd Najwyższy w wyroku 2 grudnia 2003 r. (sygn. akt IV KK 37/2003, LexPolonica nr 367891) orzekł, że za przestępstwo z art. 297 par. 1 k.k. odpowiada nie tylko sam starający się o kredyt dla siebie, który przedkłada bankowi stwierdzający nieprawdę dokument w celu uzyskania tego kredytu. Może to być także taka osoba, która z mocy odrębnej umowy z bankiem zawiera, jako sprzedawca towaru zbywanego w systemie sprzedaży ratalnej, umowę kredytową z nabywcą tego towaru. W omawianym przypadku przedsiębiorca przedkładał bankowi dokument stwierdzający nieprawdę lub podobne oświadczenie pisemne dotyczące okoliczności mających istotne znaczenie dla uzyskania kredytu. Bez takiego kredyt, według stosunku łączącego sprzedawcę z bankiem, nie zostałby udzielony, choćby sama umowa kredytowa była sporządzona prawidłowo, a dokumenty przedkładane przez nabywcę towaru, niezbędne dla jej zawarcia, były rzetelne.
Fikcyjne dokumenty
Jednym ze znamion przestępstwa oszustwa kredytowego jest przedłożenie dokumentu, który jest podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny. Równie dobrze może to być przedłożenie nierzetelnego oświadczenia dotyczącego okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia. Takie oświadczenie musi być złożone na piśmie.
Przedłożeniem dokumentu jest każda forma jego przedstawienia, która umożliwia pracownikom banku lub innej instytucji zapoznanie się z jego treścią.
Dokument jest podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od tej osoby, w imieniu której został sporządzony (np. wydrukowane samodzielnie przez sprawcę zaświadczenie o zatrudnieniu w fikcyjnej firmie i osiąganych tam zarobkach). Z dokumentem przerobionym mamy do czynienia natomiast wówczas, gdy osoba nieupoważniona zmienia dokument autentyczny (przerabia cyfrę na oryginalnym zaświadczeniu z pracy, po to, by widniały na nim wyższe zarobki). Jak stwierdził Sąd Najwyższy, przez podrobienie dokumentu należy rozumieć sporządzenie dokumentu polegające na zachowaniu pozorów, że dokument pochodzi od innej osoby. Przerobienie dokumentu zachodzi wówczas, gdy osoba nieupoważniona zmieni jego treść na inną od autentycznej. Nie jest natomiast przerobieniem dokumentu nadanie mu innej treści przez osoby, od których ten dokument pochodzi (wyrok SN – Izba Karna z 5 marca 2003 r., sygn. akt III KKN 165/2001, LexPolonica nr 369470).
Dokument poświadczający nieprawdę jest wystawiany przez osobę, która jest do tego uprawniona (urzędnika, księgową). Zawiera jednak fikcyjne informacje co do okoliczności mającej znaczenie prawne. Dokument nierzetelny różni się natomiast od poświadczajaceg nieprawdę tym, że nieprawdziwe informacje pojawiają nie na skutek celowego działania wystawiającej go osoby (albo podstępnie wprowadzonej w błąd), ale na skutek jej niedbalstwa. W przypadku nierzetelnych oświadczeń brane są pod uwagę tylko takie, które dotyczą okoliczności mających istotne znaczenie dla uzyskania określonej instytucji. Katalog tych okoliczności określają przepisy szczególne. Kryterium rozstrzygające o istotności okoliczności stanowić może też cel, jakiemu służy oświadczenie.
Przykładem posłużenia się dokumentem nierzetelnym może być sytuacja, gdy wystawiający zaświadczenie o zatrudnieniu pracownik działu kadr pomyłkowo wpisze zdecydowanie wyższe zarobki innej osoby zatrudnionej w firmie. Ten natomiast będzie starał się wykorzystać taki dokument w celu otrzymania większego kredytu.
Kodeks karny penalizuje nie tylko zachowania polegające na wyłudzaniu kredytów na podstawie fikcyjnych dokumentów. Na karę od 3 miesięcy do 5 lat więzienia może zostać skazana również osoba, która wbrew ciążącemu obowiązkowi nie powiadamia właściwego podmiotu o powstaniu sytuacji mogącej mieć wpływ na wstrzymanie albo ograniczenie wysokości udzielonego wsparcia finansowego lub zamówienia publicznego albo na możliwość dalszego korzystania z elektronicznego instrumentu płatniczego (art. 297 par. 2 k.k.).
Obowiązek powiadomienia podmiotu może wynikać przede wszystkim z umowy, na podstawie której udzielono świadczenia. Może tam zostać określony termin, w którym beneficjent określonego wsparcia musi poinformować o dotyczącej go sytuacji powodującej utratę lub ograniczenie zdolności finansowej lub innych predyspozycji, które pozwalają mu na korzystanie ze świadczenia.
Popełnienie oszustwa kredytowego nie zawsze musi łączyć się z odpowiedzialnością karną. Ustawodawca zdecydował się chronić interesy finansowe pokrzywdzonych przestępczą działalnością instytucji i w tym celu wprowadził klauzulę niekaralności, która pozwala na odstąpienie od ścigania sprawcy przestępstwa, który dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego. Takie dobrowolne zapobieżenie powstaniu szkody nie zwalnia jednak z odpowiedzialności karnej za samo podrobienie dokumentu, który został przedstawiony bankowi.
Także zwykłe oszustwo
W zależności od okoliczności popełnienia czynu sprawca oszustwa kredytowego może odpowiadać nie tylko z art. 297 par. 1 lub 2 k.k., ale także dodatkowo za zwykłe oszustwo określone w art. 286 par. 1 k.k. (przewiduje on dużo surowszą karę od 6 miesięcy do 8 lat więzienia). Jest to dopuszczalne, gdy np. w chwili przedkładania pracownikowi banku podrobionego dokumentu sprawca nie tylko zamierzał uzyskać kredyt, ale już miał z góry powzięty zamiar jego niespłacenia w przyszłości.
Brak po stronie kredytobiorcy zamiaru doprowadzenia pracownika banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i osiągnięcia tym samym korzyści majątkowej faktycznie jest jedynym elementem różniącym przestępstwo z art. 297 par. 1 k.k. od przestępstwa z art. 286 par. 1 k.k. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24 marca 2011 r., sygn. akt AKa 49/2011, LexPolonica nr 2557661).
1 Przedsiębiorcy oszukali pracowników banków, przedkładając im nierzetelne faktury
W sierpniu tego roku olicjanci zwalczający przestępczość gospodarczą zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o oszustwa bankowe polegające na przedkładaniu do umów factoringowych nierzetelnych faktur. Sprawcy oszukali w ten sposób kilka banków na terenie woj. wielkopolskiego. Zebrane przez funkcjonariuszy materiały wskazują, że oszuści w latach 2009–2010 wyłudzili z banków co najmniej 8,3 mln złotych.
2 Mężczyzna zakładał konta w bankach, po to, by zostawić je z niespłaconym debetem
W kwietniu zeszłego roku policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o wyłudzanie pieniędzy w placówkach bankowych na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. 40-letni Tomasz D. opróżniał założone wcześniej konta bankowe, pozostawiając na nich spory debet. W ten sposób mężczyzna oszukał 7 różnych banków na kwotę ponad 80 tys. zł. Zachowanie mężczyzny zostało zakwalifikowane jako zwykłe oszustwo.
Odpowiedzialności karnej z art. 297 par. 1 k.k. podlega każdy, kto wyłudza:
• kredyt – umowa, w której bank zobowiązuje się przekazać kredytobiorcy na określony czas kwotę pieniędzy na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje korzystać z niej zgodnie z umową i później zwrócić bankowi wraz z należnym mu wynagrodzeniem w postaci prowizji i odsetek;
• pożyczkę pieniężną – umowa, gdzie dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego ją określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy; nie trzeba określać tu celu umowy ani pobierać odsetek;
• poręczenie – umowa, w której poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał;
• gwarancję – w przypadku gwarancji bankowej bank zobowiązuje się do zapłaty sumy gwarancyjnej, jeżeli beneficjent gwarancji nie wywiąże się ze swojego zobowiązania;
• akredytywę – bank, działając na zlecenie klienta, ale we własnym imieniu może zobowiązać się pisemnie wobec innego banku, że dokona zwrotu kwot wypłaconych beneficjentowi lub skupi weksle trasowane ciągnione przez beneficjenta na wskazany bank (akredytywa pieniężna);
• dotację – uznaniowa bezzwrotna pomoc finansowa udzielana zazwyczaj przez instytucje publiczne w celu wspierania określonego obszaru działalności;
• subwencję – szczególna forma dotacji, która nie ma charakteru uznaniowego i musi zostać przyznana po spełnieniu określonych warunków;
• potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy;
• elektroniczny instrument płatniczy – każdy instrument płatniczy, w tym z dostępem do środków pieniężnych na odległość, umożliwiający posiadaczowi dokonywanie operacji przy użyciu informatycznych nośników danych lub elektroniczną identyfikację posiadacza niezbędną do dokonania operacji, w szczególności kartę płatniczą lub instrument pieniądza elektronicznego;
• zamówienie publiczne – umowy odpłatne zawierane między zamawiającym a wykonawcą, których przedmiotem są usługi, dostawy lub roboty budowlane.
Tagi:prawo karne, prawo bankowe
Państwo może ograniczyć wysokość opłat i prowizji bankowych
Wściekła(2014-04-02 21:27) Zgłoś naruszenie 20
Banki również nie sa bez winy. Moim zdaniem powinni szczegółowo sprawdzić klijenta,tym bardziej że jak nam wiadomo,oszustwo się szerzy,więc mogliby temu zapobiec...