Source: http://forum.golebnik.hekko.pl/viewtopic.php?f=7&t=3571&p=45179
Timestamp: 2020-08-12 23:01:44
Legal References Found: art. 6
 art. 3
 art. 3
 art. 2
 art. 4
 art.4

Document Content:
Sejm uchwalił zakaz handlu zwierzętami na targowiskach - Forum portalu GOŁĘBNIK.PL
Sejm uchwalił zakaz handlu zwierzętami na targowiskach
Post autor: jogurt » pt sie 19, 2011 11:17 am
To gdzie się teraz będzie handlować gołębiami? Pod płotem obok targowiska?
Gołębia trzeba wziąć w rękę, żeby go dobrze ocenić - allegro tego nie umożliwia....
Post autor: Zjak » pt sie 19, 2011 11:36 am
Sejm mógł uchwalić, ale to jeszcze nie koniec drogi legislacyjnej.
Post autor: Happek » pt sie 19, 2011 12:54 pm
http://sejmometr.pl/dokument/Rwrqv
Post autor: golebiewski » pt sie 19, 2011 1:30 pm
Ustwa (http://www.koalicja.org.pl/projekt_ustawy.pdf)w art. 6 pkt 2 mówi, że zabroniony jest handel zwierzętami domowymi poza miejscami ich chowu, w szczególności na targowiskach.
Proszę teraz zwrócić uwagę na art. 3 pkt 15 który mówi, że przez zwierzęta domowe rozumie się zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza.
Czy dotyczy to gołębi, odpowiedzcie sobie koledzy sami. Ja twierdzę, że nie.
Post autor: Namor » pt sie 19, 2011 5:31 pm
Moim zdaniem art. 3 pkt 15 w sposób bardzo mało precyzyjny określa pojęcie zwierząt domowych. Twórcy tego pojęcia mieli na myśli zapewne psa i kota, ale nie zdają sobie sprawy, że jako towarzysz człowieka, może być trzymany w domu lub innym pomieszczeniu np. kanarek, papuga, gołąb, królik, chomik, szczur, mysz, pająk, wąż, żółw, różne gatunki ryb trzymanych w akwarium, ślimaki itd. Nie wolno będzie ich wprowadzać do obrotu na targach, giełdach itd? Zbyt duża swoboda oceny i interpretacji pozostawiona organom kontrolnym i sądowym. Pomysłodawcy mieli na myśli polepszyć dobrostan zwierząt domowych, a tworzą karykaturę ustawy o ochronie zwierząt.
Post autor: Happek » pt sie 19, 2011 10:05 pm
Nie jest to jedyny przypadek takiej ustawy.
Jednym z wielu jest zapis który zezwala inspekcji transportu drogowego zatrzymywać samochody osobowe w przypadku karygodnego (czy jakieś tam nadzwyczajnego itp itp itp) wykroczenia. Tylko nie ma definicji tego karygodne ( itp) wykroczenia.
P.S Na pewno coś pokręciłem ale mniej więcej tak to wygląda.
Post autor: wscekly4405 » sob sie 20, 2011 9:18 am
Post autor: golebiewski » sob sie 20, 2011 10:44 am
Moim zdaniem nie skończy się gdyż będzie zabroniona sprzedaż zwierząt domowych a gołębie do takich nie należą.
Post autor: Namor » sob sie 20, 2011 2:27 pm
U Niemców obok wystawy nie ma giełdy gołębi. Pewnie prędzej czy później i u nas tak będzie. Będzie przez to więcej okazów na wystawie. A gdzie będzie sprzedawane wszelkie badziewie? Pewnie przez allegro, pożyjemy to zobaczymy.
Post autor: golebiewski » sob sie 20, 2011 8:39 pm
Niemcy sprzedają na wystawie. Kupujesz katalog i wiesz które ptaki i za ile są do sprzedania. Idziesz do kasy i płacisz. Oprócz tego można nabyć z bagażnika przy wystawie bo Niemcy też kombinują. Słyszałem, że nasze giełdy przy wystawach im się spodobały i też myślą nad czymś podobnym. Zresztą kilka lat temu byłem na niewielkiej lokalnej wystawce ok 1000 ptaków i w osobnym pomieszczeniu były gołębie do sprzedania. Oczywiście sprzedawali tylko wystawcy nie osoby z zewnątrz.
Post autor: krol17 » ndz sie 21, 2011 12:19 pm
Post autor: Happek » ndz sie 21, 2011 8:44 pm
Nikt nie zrezygnuje tylko dlatego że przeczytał ustawę. Rezygnacja będzie wtedy kiedy zostanie to egzekwowane.
Post autor: Zjak » ndz sie 21, 2011 9:54 pm
Zwierzęta na targowiskach były, są i będą, tylko trzeba poczekać na wejście w życie Ustawy i ewentualnie na jakieś przepisy wykonawcze. Zawsze na początku jest dużo szumu, a później jest jak zwykle, po staremu. Pewnie z psami będą jakieś zaostrzenia, ale z ptakami zostanie jak było.
Post autor: Namor » czw gru 29, 2011 1:55 pm
Już od 1.01.2012r zacznie obowiązywać znowelizowana Ustawa o ochronie zwierząt. W art. 2 ustawa reguluje postępowanie ze zwierzętami kręgowymi w tym:
1/ domowymi;
2/ gospodarskimi;
3/ wykorzystanymi do celów widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych;
5/ utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych;
6/ wolno żyjącymi (dzikimi);
7/ obcymi faunie rodzimej.
W art. 4 ust.17 ustawodawca określa, że "zwierzęta domowe" to zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza.
Z kolei art.4 ust.18 określa,że " zwierzęta gospodarskie" to zwierzęta w rozumieniu przepisów o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich.
Myślę, że wielu hodowców gołębi rasowych po Nowym Roku wyruszy na: targowiska, giełdy czy wystawy zwierząt i powinna wiedzieć co wolno w zakresie obrotu zwierzętami, a czego ustawa zakazuje i jakie za naruszenia grożą sankcje.
Aby wywołać temat zadam z pozoru proste pytanie, a mianowicie: do jakiej grupy zwierząt kręgowych ustawodawca zalicza gołębie rasowe?
Post autor: Edward » czw gru 29, 2011 9:38 pm
Gołębie zaliczane są do zwierząt hodowlanych.
Post autor: Dispar » pt gru 30, 2011 12:39 am
Tipler angielski to będzie: zwierze gospodarskie, wykorzystywane do celów sportowych, obce rodzimej faunie .
Post autor: lewap125 » pt gru 30, 2011 9:14 am
Panowie, jak to mówią " spór o wór , a w worze gó......o " , jak pamiętam, to gołębie zawsze były, są i będą na targowiskach i żadna ustawa tego nie zmieni .
Pamiętacie zakaz z powodu ptasiej grypy? Ja pamiętam jak w tym czasie na Żeraniu handel kwitł na całego , przyjeżdżało mnóstwo ludzi z gołębiami i nikt się nie czepiał.
" sąd , sądem , a sprawiedliwość musi być po naszej stronie aaaaa "
Jutro, "gajerek" i na sylwka, a jak już nas puści, to brać gołębie i na wystawę do Warszawy
Post autor: turkot1989 » pt gru 30, 2011 6:29 pm
pierwsza wystawa kraków:) 7,8 stycznia nowego roku
Post autor: SETER » pt gru 30, 2011 7:03 pm
Nie sądziłem, że dożyję tak podłych czasów - ta banda półgłówków i darmozjadów z Sejmu, nie dość, że nic nie robi, to jeszcze szkodzi własnemu społeczeństwu - widocznie rząd uważa, że np. pies czy kot mają większe prawa niż człowiek
To dosyć ciekawe, ponieważ rząd dopuszcza pracę ludzi w takich warunkach (np. poziomie hałasu), że żadne zwierzę by tego nie wytrzymało - ale człowiek nie zwierzę - więc wytrzymać musi...
Ze swojej strony ogłaszam obywatelskie nieposłuszeństwo wobec tak jaskrawego przejawu bandytyzmu ze strony "naszego" (ja na nich nie głosowałem) nie-rządu
Kol. Wściekły 4405 - nie wiem jak można się cieszyć z zamknięcia giełd ?... - jak rząd ogłosi obowiązek instalacji np. kas fiskalnych w spłuczkach klozetowych (podatek ekologiczny od g***a), to również będziesz się cieszył ?
Chciałbym również przypomnieć, że trzy bardzo groźne dla gołębi choroby wirusowe (adenowiroza, cirkowiroza, paramyksowiroza) - sprowadzono do Polski właśnie z super oświeconego Zachodu, gdzie handel bazarowy jest ograniczony, albo wręcz nie istnieje
Hodowców pozdrawiam, a polityków p******ę !!
Post autor: Namor » pt gru 30, 2011 7:34 pm
Gołębie rasowe przez nas hodowane lub chowane da się zakwalifikować jako wykorzystywane do celów sportowych. W żadnym przypadku nie są to zwierzęta domowe, jak niektórzy moi rozmówcy sugerują, argumentując że nazwa łacińska Columba odnosi się do gołębia domowego. Człowiek gołębia skalnego udomowił, zresztą jak wiele innych zwierząt np konie, kury itd co wcale nie znaczy że stały się zaraz zwierzętami domowymi.
Spokojnie więc możemy z gołębiami rasowymi na giełdy, wystawy i targowiska jeździć. Natomiast pewne czynności dotychczas praktykowane przez hodowców gołębi mogą być niezgodne z ustawą o ochronie zwierząt. Mam tu na myśli np. ukręcanie łepków młodym gołębiom odbiegającym od wzorca. Wiązanie lotek gołębiom nowo nabytym aby nie uciekły, też może być uznane za znęcanie się. Zmuszanie szmatą gołębi do lotu też może być uznane za zmuszanie zwierzęcia do nadmiernego wysiłku. Podobnie praktykowany często trening gołębi lotnych na głodniaka. Dla nas hodowców brzmi to nieraz jak niestosowny żart, ale już przez ekologów może być potraktowane zupełnie poważnie.
Ostatnio zmieniony ndz sty 29, 2012 6:16 am przez Namor, łącznie zmieniany 1 raz.
Post autor: akiss » pt gru 30, 2011 8:35 pm
Ta ustawa to jakiś zbór życzeń w stosunku do zwierząt domowych.Bo np. zapis ze łańcuch nie może mieć mniej niż 3 m ,a czas przebywania zwierzęcia /pewnie chodzi o psa/nie może być dłuższy niż 12 godzin.Są to wq mnie zebrane postulaty obrońców zwierząt i zapisane w ustawę.Ustawodawca zakazując handlu wymyślił ,że miejscami do handlu i zbycia psów i kotów będą schroniska.Skoro mój pies ma łańcuch 2,95 to nic mu nie grozi ,bo ustawa wchodzi w życie od 1 stycznia ,a prawo nie działa wstecz.Tak się wytłumaczę.Oczywiście na wszystko przewidziano sankcje areszt lub grzywna.Ale kto to będzie egzekwował.Teoretyczne super prawo jedynie dla samego prawa.
Post autor: SETER » pt gru 30, 2011 8:36 pm
Namor pisze: Zmuszanie szmatą gołębi do lotu też może być uznane za zmuszanie zwierzęcia do nadmiernego wysiłku. Podobnie praktykowany często trening gołębi lotnych na głodniaka.
Jak mi się będzie podobało, to będę bujał gołębie nawet flagą Konfederacji albo np. Izraela - jak się ktoś doczepi, to oskarżę go o antysemityzm
Od bujania gołębi to niech się odczepią, bo nogi z d**y powyrywam.
Namor pisze: Dla nas hodowców brzmi to nieraz jak niestosowny żart, ale już przez ekologów może być potraktowane zupełnie poważnie.
Wiesz gdzie mi może skoczyć taki "ekolog", gdy znajdzie się nieproszony na moim podwórku ? - po piwo
Post autor: krzysiek » pt gru 30, 2011 10:25 pm
Jakiś czas temu drogą koło posesji mojego kuzyna przechadzała się pewna pani w średnim wieku. kuzyn był akurat przy bramie i pani go zagadnęła. Powiedziała grzecznie "dzień dobry" i spytała czy sprzedaje jajka i kury. Kuzyn pomyślał, że to potencjalna klientka więc udzielił wyczerpujących wyjaśnień. Pani dopytywała, czy zabija też kury. Wyjaśnił, ze owszem, może sprzedać zabite, oskubane i wypatroszone. Pani drążyła temat, jak zabija.wyjaśnił, że tradycyjnie, na pinku, siekierką. Wtedy pani wybuchnęła oburzeniem, że to nieludzkie, niehumanitarne, że tak nie można bo kura się zestresuje i że to przestępstwo. Kuzyn spytał grzecznie , jak w takim razie można. pani odparła, że powinien zawieźć kurę do weterynarza do uśpienia i że zgłosi jego zachowanie na policję. kuzyn się wpienił i kazał babie się wynosić. Ta jeszcze coś miała do powiedzenia więc , że kuzyn jest to człowiek nerwowy i nie bardzo ma cierpliwość do takich scen, podszedł do pinka , stojącego przy garażu, chwycił wbitą w pinek siekierkę i podszedł do bramy. Pani pyta, co on robi a kuzyn zamachnął się siekierką i pyta, czy zdążyła by się zestresować. Pani narobiła rabanu i wezwała policję.Policjanci nie znaleźli powodu do interwencji ale to był dopiero początek jego kłopotów. Niedługo potem wpłynęło do sądu doniesienie o znęcanie się przez kuzyna nad zwierzętami nadane przez organizację ekologiczną.Miał też kilka razy inspekcje weterynaryjne, ochrony środowiska, odwiedzają go urzędnicy z rady dzielnicy.Niewiele brakło, a zlikwidowali by mu hodowlę kur i królików. Przyczepili się też do psów i gołębi.
Post autor: arek5959 » sob gru 31, 2011 12:00 am
Niestety, taka teraz władza. Teraz będą się wszystkiego czepiać by wszystko trzepać z nas
Jeśli chodzi o giełdy to zniknąć nie mogą bo uważam że to tradycja wymiany doświadczeń i materiału hodowlanego.
Teraz słyszałem że każda hodowla gołębi czy psów albo królików musi być zerejestrowana i musi spełnić wymogi by można w ogóle sprzedać ptaka po za własną hodowlę.
Niedługo będzie podatek za każdego sprzedanego zwierzaka, wierzę że to władza wymyśli.
Post autor: liteon » czw sty 26, 2012 11:36 pm
W Zamościu i Chełmie już po handelku