Source: http://gespo.de/umtsno/gelzok.htm
Timestamp: 2019-02-18 06:26:37
Legal References Found: art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 50
 art. 3
 art. 29
 art. 30
 art. 29
 art. 30
 art. 184
 art. 231
 art. 29
 art. 30
 art. 29
 art. 30
 art. 3
 art. 29
 art. 30
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 28
 art. 29
 art. 3
 art. 30
 art. 3
 art. 231
 art. 184
 art. 138
 art. 51
 art. 51
 art. 50
 art. 2
 art. 184
 art. 39
 art. 39
 art. 145
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 46
 art. 49
 art. 51
 art. 107
 art. 7
 art. 46
 art. 46
 art. 51
 art. 145
 art. 135
 art. 46
 art. 105
 art. 76
 art. 105
 art. 135
 art. 145
 art. 200
 art. 210
 art. 46
 art. 151
 art. 51
 art. 51
 art. 65
 art. 31
 art. 31
 art. 35
 art. 82
 art. 104
 art. 174

Document Content:
Maszty i anteny telefonii komórkowej, ustawiane wyroki NSA, Zbigniew Gelzok, urodziliśmy się tutaj i mamy prawo do życia !
Narody Europy dojrzały do Demokracji Bezpośredniej. Prawdziwi Suwereni posiadają naturalne prawo do samorządzenia i do rozstrzygania o własnym losie. Jak mówią Szwajcarzy:
Naród ma zawsze rację, nawet jeśli ona jest sprzeczna z konstytucją.
Pl - De - En | hinzu | Prawo w Polsce | Krytyka RRM Dz.U.2007 nr 158 | Krzysztof Puzyna, Komentarze, Nowe prawo o infrastrukturze telekomunikacyjnej | Ustawy i Druki | Kamieniec | Bocian |dalsze miasta | choroba mikrofalowa | ukradli Polskę | Krytyka polskiej normy | Strona Pomiarowa | Wyciąg tłumaczeń 13 badań | Bezpieczna odleglość od stacji bazowych | księga gości: "Przeciwko masztom telefonii komórkowej" | 7.10.2009, 1 Nagroda Pomiaru Pozornego | Ważna krytyka raportu (.pdf) | Idzie Pomiar (2) | Prof. dr inż. Kozłowski: "Maszt a dobro wspólne"
Gelzok dalsza strona główna | Gelzok1 | Gelzok2 | Gelzok3 | Gelzok4 | Gelzok5 | Gelzok6 | Gelzok7
Żary, 05.01.2009, po Rezolucji PE z 4.9.2008, Polska zaczyna stosować zasadę ostrożności.
WSA w Warszawie, 16.01.2009, Zakres weryfikacji informacji zawartych w raporcie
WSA w Gliwicach, 21.01.2009, Status organizacji społecznych w postępowaniu administracyjnym, rozbiórka masztu telefonii
WSA w Łodzi, 23.01.2009, Oceny kwalifikacji inwestycji pod kątem wytycznych zawartych w przepisie § 5 rozporządzenia z 31.08.2007
WSA w Rzeszowie, 13.02.2009, Interpretacja Rozporządzenia z 31.08.2007r.
2.4.2009, wyrok NSA: zgłoszenie nie legalizuje inwestycji
26.03.2009, wyrok NSA: Rzeszów, protesty były zasadne; Władza lokalna może odmówić wydania decyzji lokalizacyjnej
26.06.2009,Rzeszów, Play (P4) pogoniony z ulicy Ustrzyckiej
Maszt nie może być raz urządzeniem, a raz obiektem budowlanym.
Gdzie diabeł nie może tam babę pośle, list prezesa
Maszty antenowe telefonii - walka z bełkotem, dyskusja
Sędzia Gliniecki przynosi wstyd polskiemu sądownictwu
ex Ustawiane wyroki sądowe
WSA w Gliwicach współpracuje z inwestorami umożliwiając im unikania płacenia podatków.
plik oryginalny, .doc, 68,4 KB, ustawiane wyroki w Gliwicach
NSA ulega lobbingowi, "Cyrk na kółkach"
Zbigniew Gelzok <gelzok do wp.pl>
Wyrok NSA z 03.08.2007 .pdf, 99,5 KB
Panie Krzysztofie jest wyrok w którym Sędzia Gliniecki jako sprawozdawca potwierdza, iż maszt na dachu jest obiektem. WSA w Gdańsku prawomocnie w dniu 7 grudnia 2005 r. sygn. akt II SA/Gd 832/03 stwierdził że;
Wzniesienie na nieruchomości stacji telefonii komórkowej - obiektu budowlanego, stanowi zmianę sposobu zagospodarowania tej nieruchomości, w stosunku do poprzednio istniejącego. Zamontowanie na dachu budynku stacji bazowej telefonii komórkowej może także wywoływać skutki w sferze zagospodarowania sąsiednich nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie II OSK 1050/06 w dniu 03.08.2007 roku oddalił skargę kasacyjną od powyżej zacytowanego wyroku stwierdzając, że
Sąd I instancji w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo i wyczerpująco przeprowadził analizę stanu faktycznego i stanu prawnego sprawy, trafnie odwołując się do przepisów Prawa budowlanego i ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji.
Nie ma żadnej wątpliwości iż Sędzia Gliniecki przynosi wstyd Polakom.
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki ustawił wyrok
Maszt nie może być raz urządzeniem, a raz obiektem budowlanym
Prawo Budowlane, nowelizacja 12.02.2009, .pdf, 195,7 KB
Wyrok NSA z 14.05.2008 .pdf, 111,8 KB
From: Zbigniew Gelzok
Szanowny Panie znalazłem jednoznaczny dowód, iż Sędzia Andrzej Gliniecki na zlecenie inwestora 17.04.2009 roku ustawił wyrok albowiem jako przewodniczący orzekał w dniu 14.05.2008 roku (II OSK 619/07) gdzie podkreślono, że:
(...) Słusznie jednak przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny, że wykonanie projektowanego zamierzenia inwestycyjnego - bez względu na to, czy stanowi budowę czy też rozbudowę - wymaga pozwolenia na budowę. Wszak zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane ( Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) przez budowę należy rozumieć nie tylko wykonywanie obiektu w określonym miejscu, ale także m.in. rozbudowę istniejącego obiektu. Nie sposób także nie zauważyć w kontekście użytego w tekście planu miejscowego zwrotu "lokalizacja", iż chodzi o usytuowanie, umiejscowienie konkretnego obiektu lub urządzenia.
Zatem w trakcie przeprowadzenia interpretacji normy prawnej w powyższym zakresie pojęcie "lokalizacja" oznacza w takim samym znaczeniu budowę nowego urządzenia, jak i rozbudowę, odbudowę i nadbudowę istniejącego urządzenia w określonym miejscu. (...)
patrz "Wyrok NSA z 14.05.2008" .pdf, 111,8 KB
Nie ma żadnych wątpliwości, mamy uzasadnione podejrzenie korupcji.
plik oryginalny, .doc, 52 KB
Panie Gelzok, według zdrowego rozsądku budowle o ciężarze setek kilogramów stojąc na dachu muszą mieć obliczenia statyki budowlanej. Proszę się porozumieć z biurami architektonicznymi. Bez papierów wskazujących, że dach wytrzyma nie można stawiać budowli na dachu. Wieże wolnostojące muszą też mieć analizy statyczne by się niezawaliły, a te robią biura budowlane dla planowanych budowli - to jest moja skromna opinia.
From: "Zbigniew Gelzok" <gelzok@wp.pl>
Subject: Sędzia_Gliniecki
Szanowny panie. Nie ulega już żadnej wątpliwości iż Sędzia Gliniecki ustawia wyroki w NSA. Ponieważ Pana opinia ma ogromne znaczenia proszę o komentarz w sprawie twierdzenia Sędziego iż maszt jest urządzeniem, które emituje rzekomo pola e-m.
Z Gelzok
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Rybnik, dn. 17.10.2009 Elektroskażeniom "Prawo do Życia"
Ul. Bracka 16 A 44-251 Rybnik
Tel. 032 42 54 608
Pan Prof. dr hab.
JANUSZ STANISŁAW TRZCIŃSKI
ul. Boduena 3/5
Dotyczy: kompromitacji Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zwracam się do Pana po raz kolejny, albowiem z powodu działań Sędziego Andrzeja Glinickiego doszło do faktycznego upadku i kompromitacji NSA. Stowarzyszenie, które reprezentuję, prowadzi sprawy w Warszawie dotyczące budowy masztu stacji bazowej telefonii komórkowej na dachu budynku w Warszawie. Sytuacja, z jaką mamy do czynienia, jest kuriozalna i wręcz absurdalna, ponieważ w jednej części Warszawy maszt i stacja bazowa jest obiektem budowlanym, a w innej części tego samego miasta - nie.
Oto Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku II OSK 1458/07 z dnia 25.11.2008 roku sformułował w sprawie masztu na dachu następującą wykładnię prawa (cyt.):
W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 3 pkt 1b oraz art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane(Dz.U. z 2006 r.,Nr 156,poz.1118 ze zm.) poprzez -błędną wykładnię pojęcia "wolno stojące maszty antenowe", w wyniku czego WSA uznał, że "wolnostojące maszty antenowe" nie muszą być posadowione na gruncie, a maszty antenowe umiejscowione na budynku stanowią obiekty budowlane" należy go uznać za niejasny. Dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wykładnię art. 3 pkt 1b Prawa budowlanego i pkt 3 tegoż artykułu należy uznać za uprawnioną. W myśl powołanego art. 3 ust. 1 pkt 1b obiektem budowlanym jest budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami a zgodnie z pkt 3 przez budowle należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, w tym obiekty przykładowo tam wymienione m.in. wolno stojące maszty antenowe czy fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Zawarte w powołanym przepisie wyliczenie ma charakter przykładowy a wykładnię Sądu I instancji wspierają także przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 219,poz.1864). W świetle przepisu § 3 pkt 2 rozporządzenia telekomunikacyjne obiekty budowlane to linie kablowe podziemne, nadziemne, kanalizacja kablowa, antenowe wieże, maszty i konstrukcje wsporcze, kontenery telekomunikacyjne oraz szafy kablowe. Z powołanego rozporządzenia wynika także, że niektóre z tych obiektów mogą być objęte obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę a inne obowiązkiem dokonania zgłoszenia. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem wniosku była rozbudowa stacji bazowej telefonii cyfrowej wraz z masztem i antenami na dachu budynku. W późniejszych dokumentach mowa jest już o budowie a nie rozbudowie stacji bazowej wraz z masztem i antenami, przy czym całość zabudowy ma wynosić 27,8 m w sytuacji gdy w obszarze analizowanym zabudowa nie przekracza 18 m. Na dachu budynku nie istnieje maszt na którym miałaby nastąpić instalacja anten, chodzi o nowy obiekt wraz z antenami, będącymi instalacjami nie usytuowanymi bezpośrednio na dachu.
Z powyższego jednoznacznie wynika, że w rozumieniu NSA maszt na dachu jest telekomunikacyjnym obiektem budowlanym wymagającym pozwolenia na budowę oraz decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, gdyż budowa stacji telefonii komórkowej jest zaliczana do inwestycji celu publicznego.
W takiej sytuacji powinien znaleźć zastosowanie art. 50 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym. Przepis ten stanowi, że inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku - w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (vide NSA II OSK 38/07 z dnia 19.02.2008 roku). Stowarzyszenie zgadza się z stanowiskiem NSA z dnia 25.11.2008 roku - w praktyce też większość masztów zlokalizowanych na dachach posiada pozwolenia na budowę oraz decyzję lokalizacyjną. Powyższe potwierdził NSA II OSK 619/07 w wyroku z dnia 14.05.2008 roku oraz NSA w Warszawie II OSK 971/08 w wyroku z dnia 16.06.2009 roku.
W świetle powyższego największe zdumienie budzi wyrok Sędziego Andrzeja Glinieckiego w sprawie II OSK 548/08 z dnia 17.04.2009 roku wskazujący na możliwość popełnienia przestępstwa. W wyroku tym jeden z - niestety - najsłabszych Sędziów w Polsce Andrzej Gliniecki (sprawozdawca) stwierdził, że:
Należy zgodzić się z poglądem, że maszt antenowy (wieża kratowa), na którym mają być umieszczone anteny sektorowe oraz anteny radiolinii, nie jest urządzeniem budowlanym w rozumieniu art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego. Tego typu maszt antenowy jest jednak urządzeniem, o którym mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15, i art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b/ Prawa budowlanego.
Nie należy też utożsamiać pojęcia urządzeń budowlanych (art. 3 pkt 9) z pojęciem urządzeń, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 i art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b/ Prawa budowlanego.
Stanowisko Sędziego Glinieckiego jest absurdalne i niedorzeczne, albowiem wynika z niego wprost, iż np. można po prostu podłączyć urządzenie stalowe (czyli wieżę kratownicową) do prądu i oczekiwać uzyskania w ten sposób emisji promieniowania elektromagnetycznego. Technologia emisji, której źródłem jest stalowy maszt, nie jest znana na świecie i oprócz Sędziego nikt o niej nie słyszał. Niezależnie od tej "popisowej innowacyjności" powyższe stanowisko jest tożsame z przekroczeniem uprawnień i naruszeniem przepisów Konstytucji, co mam nadzieję ustali Prokurator Generalny.
Ponieważ wyroki, o których mowa powyżej, są wiążące, wnoszę, aby Prezes NSA wyjaśnił polskiemu społeczeństwu oraz organom administracji publicznej, który wyrok jest prawidłowy i które stanowisko powinno być brane pod uwagę, albowiem maszt nie może być raz urządzeniem, o którym nie mówi prawo budowlane, a drugi raz telekomunikacyjnym obiektem budowlanym oraz inwestycją celu publicznego, co potwierdzą polskie przepisy.
Stowarzyszenie rozumie Pana Prezesa, iż zaufanie społeczne dla Sędziów może nie mieć żadnego znaczenia, jednakże w zaistniałej sytuacji trzeba (chyba w drodze losowania) rozstrzygać, kiedy maszt będzie urządzeniem, a kiedy obiektem. Sędzia Gliniecki dn. 15.05.2009 roku wspólnie ze Zbigniewem Niewiadomskim de facto doprowadzili do zbiorowego narażenia zdrowia, życia oraz mienia pokazując, jak żenująco słabo są przygotowani merytorycznie do rozstrzygania tego typu spraw. W dniu 16.10.2009 r. znowu przeszli oni samych siebie kompromitując w efekcie wszystkich kilkudziesięciu Sędziów WSA w Warszawie stwierdzając, iż Główny Inspektor Sanitarny jako organ pomocniczy (a nie organ główny prowadzący postępowanie) decyduje o konieczności uzyskania decyzji środowiskowej.
Zwracam się w tym miejscu do dziennikarzy, do których trafi to pismo.
Spróbujcie Państwo wyjaśnić, w jaki sposób przy tak spornym orzecznictwie mają orzekać wojewódzkie sądy administracyjne. Stowarzyszenie ma podstawy sądzić, iż wyroki są ustawiane przez Sędziego Glinieckiego - osobę kompletnie pozbawioną zaufania społecznego, który stał się obiektem kpin i docinków. Jednak najtragiczniejszą sprawą w świetle powyższego jest dramat obywatela Polski, którego Sędzia Gliniecki pozbawia praw łamiąc Konstytucję, tym bardziej, iż kompromituje on swoje środowisko oraz innych Sędziów. Stowarzyszenie przeprowadziło prowokację, albowiem są dowody łamania Konstytucji RP przez Sędziego Glinieckiego.
Zwracam się też do przedstawicieli władzy.
Jak zapewne dobrze zdajecie sobie sprawę, grupa zawodowa, jaką stanowią Sędziowie, faktycznie straciła społeczne zaufanie. Niektórzy Sędziowie - w tym Andrzej Gliniecki - swoim postępowaniem pozwalają wnioskować, iż uważają się za ekspertów z wszystkich dziedzin (zaiste prawdziwe alfy i omegi) i uzurpują sobie prawo do podważania naukowców. Proszę zatem o rozważenie likwidacji NSA, albowiem w świetle przedstawionych wyżej faktów można wprost wnioskować, że jest to instytucja wręcz szkodliwa dla kraju. W tej sytuacji należałby także pozbawić immunitetu Sędziów, albowiem powinni oni odpowiadać za łamanie prawa. Jaskrawy przykład Sędziego Glinickiego obrazuje, jak merytorycznie słabo przygotowana osoba może decydować o poważnych kwestiach prawnych - tym bardziej, iż próbuje ona kompromitować innych Sędziów. Stowarzyszenie będzie za pomocą wszelkich dostępnych legalnych środków wzywać do bojkotu Sędziów Glinieckiego oraz Niewiadomskiego, aż wreszcie może Prokuratura rozstrzygnie, czy maszt stalowy podłączony do p
Na koniec pozostaje pytanie: czy Prezesa NSA będzie bronił swojego nieudolnego kolegi po fachu, a jeżeli tak, to czy jest w stanie uczynić to w sposób logiczny i rzeczowy?
- Prezydent RP Lech Kaczyński.
- Prezes Rady Ministrów Donald Tusk.
- Pan Jarosław Kaczyński.
- Rzecznik Praw Obywatelskich.
- Marszałek Sejmu RP.
- Dziennikarze.
p.lisicki@rp.pl, t.sobiecki@rp.pl, nie@redakcja.nie.com.pl
Dotyczy oszustwa Pani Ireny Mazur oraz departamentu ocen oddziaływania na środowisko.
15.09.2009 r
Rybnik, dn. 15.09.2009 r.
Prezes OSPE "Prawo do Życia"
Dziś bezspornym jest, iż zmiana dokonana w roku 2007 w rozporządzeniu w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a dotycząca stacji bazowych telefonii komórkowych, była bezprawnym aktem wymierzonym w obywateli Polski mającym na celu pozbawienia ich możliwości decydowania o własnym środowisku.
Stowarzyszenie, które reprezentuję, nie ma wątpliwości co do tego, iż umierający i chorujący przy stacjach bazowych w Polsce obywatele płacą cenę za dopuszczenie technologii bez sprawdzenia jej oddziaływania. Jest rzeczą dowiedzioną, iż Główny Inspektor Sanitarny i jego komisja radiacyjna skupia ludzi, którzy nie prowadzili i nie dysponują wynikami jakichkolwiek badań prowadzonych w Polsce oceniających skutki oddziaływania pól elektromagnetycznych na człowieka, a pomimo tego wydają opinie o rzekomej nieszkodliwości stacji bazowych. Można to jednoznacznie odczytać jako brak jakichkolwiek skrupułów i uprawianie pseudonauki.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach fałszuje dokumenty twierdząc, iż w rejonie Rybnika nie odnotowano zwiększonej zachorowalności i umieralności przy stacjach bazowych, choć nie przeprowadzono (pomimo licznych postulatów) żadnych badań. Faktem jest natomiast, że w Rybniku mamy do czynienia z jednym z największych odsetków występowania w populacji chorób serca.
Jednak największym problem Polaków, którzy czynią wysiłki dla ochrony własnego zdrowia i życia przed szkodliwym wpływem pól em emitowanych przez stacje bazowe telefonii komórkowej i inne analogiczne systemy przesyłowe, są dwie Panie: Irena Mazur, która okłamała władze RP w 2007 r., oraz Anna Strężyńska Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która dąży do tego, aby operatorzy telefonii komórkowej de facto przejęli istotny obszar sprawowania władzy w Polsce, w szczególności władzy planistycznej. Postępowanie wymienionych powyżej Pań nosi znamiona braku skrupułów, braku elementarnego poszanowania dla takich nadrzędnych wartości, jak życie i zdrowie ludzkie.
W dzisiejszym świecie przerażające jest to, iż przy braku jakichkolwiek przekonujących dowodów na nieszkodliwość stacji bazowych zmienia się prawo na korzyść prywatnych inwestorów. Ile ludzi (w tym dzieci) musi jeszcze umrzeć? Czy za sztywną postawą i uporczywym działaniem Pani Mazur i departamentu ocen oddziaływania na środowisko (de facto antypolskiego) nie stoją aby chorobliwe ambicje albo korzyści materialne?
Zwracam się do Pana, Panie Ministrze Nowicki, zwracam się także do Pana, Szanowny Panie Prezydencie Lechu Kaczyński, jak również do Pana, Premierze Donaldzie Tusk! Zwracam się też do Was, Szanowni Posłowie i Senatorowie!
Obowiązkiem waszym jest powstrzymać oszustkę Panią Mazur, zanim jeszcze więcej ludzi zapłaci swoim życiem za jej działalność. Zapytajcie Panią Mazur, gdzie są badania WHO, na które się powołuje. W rzeczywistości one w ogóle nie istnieją. Obłuda i fałsz Pani Mazur jest ogromna, tylko dlaczego nikt z was dotąd nie zareagował? Niech na stronie Ministerstwa Środowiska ukażą się badania w języku polskim, aby Pani Mazur udowodniła, iż jest uczciwa i tym samym ma podstawy do tego, by komukolwiek zarzucić pomówienie. Zapytajcie Panią Mazur, Strężyńską oraz Pana Stefana Różyckiego, kto stoi za zamianą rozporządzenia (stronnik inwestorów), gdzie w tym wszystkim byli Polscy, których chciano pobawić prawa do decydowania o środowisku. Jak długo Polacy będą karmieni fałszywymi informacjami, oszukiwani przez zorganizowaną grupę zwana departamentem?
Dziś Pani Anna Strężyńska może pochwalić się m.in. tym, iż ma największy wkład w rozwój branży pornograficznej i umożliwienie dzieciom dostępu do niej (za pomocą telefonii komórkowej). I jeszcze jej mało dla niej technologia bezprzewodowa może rzekomo uratować Polaków, którzy zamiast jedzenia będą mogli cieszyć się bezprzewodowym Internetem, a w rzeczywistości chodzi o to, żeby inwestorzy mogli osiągać coraz większe zyski. Inwestorzy fałszują dokumentację, pomiary, wybudowali setki nielegalnych stacji, lecz Prezes UKE nie reaguje dlaczego? Czyżby miał w tym jakiś interes?
Mam nadzieję, iż Pani Irena Mazur uzna, iż został pomówiona przez Zbigniewa Gelzok, który kłamie na jej temat, tylko że wtedy będzie musiała dowodzić swoich racji przed szeroką opinią publiczną. W tej sytuacji zapewne nie zrobi ona nic, albowiem trudno polemizować z niezbitymi faktami, za którymi stoi prawda o jej postępowaniu.
Nie ma ona badań, nie ma dowodów, iż ludzie przy stacji bazowych nie chorują i nie umierają z powodu działalności jej oraz jej podobnych osób. Są natomiast liczne dowody, iż stacje bazowe zlokalizowane w pobliżu zabudowań zabijają. Może ktoś zainteresuje się motywami Pani Mazur, a może ona sama wyjaśni, dlaczego dopuściła się oszustwa i jak zamierza zmyć krew Polaków ze swoich rąk?
Jak wytłumaczy się matkom, które przy stacjach straciły na białaczkę swoje dzieci? Ceną postępu? Pani Mazur, może wreszcie odpowie Pani na powyższe nie pozostawiając nikomu żadnych wątpliwości, Polska czeka!
- Prezes Rady Ministrów RP
- Kancelaria Marszałka Sejmu RP
- Kancelaria Marszałka Senatu RP
dokument oryginalny jest w formacie .doc, 52,2 KB
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki na usługach operatora?
Rybnik 2009-08-23
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Elektroskażeniom "Prawo do Życia?
Sz. Pan Lech Kaczyński
Sz. Pan Dr Janusz Kochanowski
Sz. Pan Andrzej Czuma
Dotyczy łamania Konstytucji RP i przekraczania uprawnień przez jednego z najsłabszych polskich Sędzi NSA Andrzeja Glinieckiego.
Zgodnie z art. 184 Konstytucji RP Sędziowie podlegają Konstytucji oraz ustawom, o czym zdaje zapomina się Sędzia Andrzej Gliniecki przekraczając swoje uprawnienia, co nosi znamiona sankcjonowane w art. 231 Kodeksu karnego. Stowarzyszenie zostało zmuszone podjąć działania albowiem orzecznictwo NSA staje się zupełnie nielogiczne i niekonsekwentne prowadząc do zupełnej utraty zaufania społecznego. Na przykładzie Sędziego NSA Andrzeja Glinickiego należy zastanowić się, dokąd zmierza sądownictwo w Polsce, jeżeli w tym samym Sądzie zapadają sprzeczne wyroki, co do samego przepisu prawa oraz dochodzi do nowelizacji ustawy prawo budowlane dokonane nie przez Sejm RP, lecz przez Sędziego Glinieckiego. Wyrokiem, który podważył i sens funkcjonowania NSA jest sprawa II OSK 548/08 gdzie w wyroku z dnia 17.04.2009 roku stwierdzono, że cytuje;
W świetle powyższego należy podnieść iż ustawa prawo budowlane wskazuje że;
Wobec powyższego ustawodawca zdefiniował co to jest urządzenie o którym mowa w ustawie prawo budowlane. Z tym stanowiskiem nie zgadza się Sędzia Gliniecki wskazując iż urządzenia o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt. 15 i art. 30 ust. 1 pkt. 3 lit. b to urządzenia o których nie mówi ustawa lecz ma do nich zastosowanie przepisy ustawy.
Dla logicznie myślącego człowieka stanowisko Sędziego Glinieckiego jest absurdalne i niedorzeczne albowiem przepisy w art. 29 ust. 2 pkt. 15 i art. 30 ust. 1 pkt. 3 lit. b ustawy prawo budowlane dotyczą tylko i wyłącznie urządzeń o których mowa w art. 3 pkt. 9 ustawy. Nie może być w ustawie urządzeń których ustawa nie przewiduje.
Po drugie Sędzia Gliniecki twierdzi, iż tego typu maszt antenowy jest jednak urządzeniem, o którym mowa w art. 29 ust. 2 pkt. 15, i art. 30 ust. 1 pkt. 3 lit. b/ Prawa budowlanego. Kolejne absurdalne i niedorzeczne stwierdzenie albowiem maszt nie może i nie jest urządzeniem ponieważ nie emituje pola e-m a ponadto na nim właśnie są montowane urządzenia. Przyjmując stanowisko Sędziego Glinickiego należałoby uznać, iż na urządzeniu jest montowane urządzenie.
Po trzecie w ustawie w art. 3 pkt. 3 ustawy zawarto definicję, iż budowlą są części budowlane urządzeń technicznych. Zdaniem Sędziego Glinieckiego przepis wskazany powyżej nie ma zastosowania albowiem część budowlana (maszt) jest urządzeniem stanowiącym część kolejnego urządzenia. Kolejny absurd i niedorzeczność.
Po czwarte urządzenia, które mogą być montowane w ramach zgłoszenia na budynku nie mogą być telekomunikacyjnymi obiektami budowlanymi. Do takich obiektów zaliczone są na podstawie § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie /Dz.U. nr 219, poz. 1864/ wieże, maszty antenowe i konstrukcje wsporne. Z tego powodu należy przyjąć, że maszty antenowe nie są urządzeniami, ale obiektami budowlanymi, a do nich nie ma zastosowania procedura zgłoszeniowa.
Powyższe wprost udowadnia, iż Sędzia Andrzej Gliniecki nie zna prawa budowlanego, nie potrafi logicznie myśleć i przekracza swoje uprawnienia dopuszczając się przestępstwa. Nie można dopuszczać sytuacji, w której Sędzia chce nowelizować ustawę prawo budowlane. Na potwierdzenie słuszności zarzutów wobec Sędziego przywołam orzeczenia NSA stojące w rażącej sprzeczności ze stanowiskiem Sędziego Glinieckiego i kompromitujące go. Działania powyższe musiałem podjąć, jako Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia albowiem maszt nie może być raz urządzeniem a raz obiektem budowlanym.
Naczelny Sąd Administracyjne w Warszawie w wyroku II OSK 1458/07 z dnia 25.11.2008 roku sformułował w identycznej sprawie masztu na dachu następującą wykładnię prawną cytuje;
W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 3 pkt 1b oraz art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane(Dz.U. z 2006 r.,Nr 156,poz.1118 ze zm.) poprzez "błędną wykładnię pojęcia "wolno stojące maszty antenowe" , w wyniku czego WSA uznał, że "wolnostojące maszty antenowe" nie muszą być posadowione na gruncie, a maszty antenowe umiejscowione na budynku stanowią obiekty budowlane" należy go uznać za niejasny. Dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wykładnię art. 3 pkt 1b Prawa budowlanego i pkt 3 tegoż artykułu należy uznać za uprawnioną. W myśl powołanego art. 3 ust. 1 pkt 1b obiektem budowlanym jest budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami a zgodnie z pkt 3 przez budowle należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, w tym obiekty przykładowo tam wymienione m.in. wolno stojące maszty antenowe czy fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem tobiekt objęty wnioskiem ma charakter telekomunikacyjnego obiektu budowlanego.
W niniejszej sprawie należy podkreślić, iż również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w sprawie II SA/Rz 107/09 w wyroku z dnia 13.05.2009 roku wypowiedział się merytorycznie stwierdzając, że cytuje;
Wreszcie urządzenia, które mogą być montowane w ramach zgłoszenia na budynku nie mogą być telekomunikacyjnymi obiektami budowlanymi. Do takich obiektów zaliczone są na podstawie § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie /Dz.U. nr 219, poz. 1864/ wieże, maszty antenowe i konstrukcje wsporne. Z tego powodu należy przyjąć, że maszty antenowe nie są urządzeniami, ale obiektami budowlanymi, a do nich nie ma zastosowania procedura zgłoszeniowa.
Ponownie WSA w Rzeszowie II SA/Rz 907/07 w prawomocnym wyroku z dnia z 2008-02-21 stwiedził że;
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy słusznie przyjęły, że realizacja zamierzenia inwestycyjnego skarżącej, ze względu na zakres robót budowlanych, a także ich charakter składających się na to zamierzenie, wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, zawierającego w swej treści ustawową definicję "budowli", prawidłowo wywiedziono, że jedynie części budowlane stacji bazowej telefonii komórkowej, a w konkretnym przypadku jest to stalowy maszt antenowy, stanowią budowlę w rozumieniu tegoż przepisu i dlatego w konsekwencji jego budowa wymaga uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Nie mieści się on więc w wyjątkach od zasady z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, określonych przepisem art. 29- 31 Prawa budowlanego.
Powyższe stanowisko podzielił Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie II OSK 971/08 w wyroku z dnia 16.06.2009 roku, w którym utrzymał powyższy wyrok w mocy stwierdzając, że;
Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących wadliwej wykładni art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c Prawa budowlanego w zw. z art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm.- zwana dalej Prawem ochrony środowiska), a także błędnego oparcia się na rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych, stwierdzić trzeba, iż zarzuty te są pozbawione zasadności.
Szanowny Panie Prezydencie z uwagi, iż sprawa dotyczy obywateli Polski znając Pana podejście do spraw dotyczących praw obywateli Polski proszę, aby przeanalizowano stanowisko Sędziego Andrzeja Glinieckiego pod kątem ustawy prawo budowlane oraz wyroków przeciwstawnych NSA. Nie może być tak, iż działania Sędziego doprowadzają do sytuacji, kiedy Sąd staje się obiektem kpin i docinków albowiem trudno zrozumieć normalnemu obywatelowi, dlaczego maszt raz jest obiektem telekomunikacyjnym a raz urządzeniem budowlanym służącym do bliżej nieokreślonej funkcji. Do dnia dzisiejszego w świecie nie wprowadzono technologii umożliwiającej stalowemu masztowi na samodzielną emisję pola e-m. Wobec powyższego wystarczy tylko dokonać analizy prawa, aby zorientować się, iż Sędzia Andrzej Gliniecki złamał prawo i kompletnie nie zna prawa budowlanego.
W tym miejscu zawracam się do Prokuratora Generalnego Andrzeja Czumy, aby to pismo potraktował, jako doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Sędziów orzekających w dniu 17.04.2009 roku na podstawie art. 231 kodeksu karnego w związku z art. 184 Konstytucji RP.
Szanowny Panie Januszu Kochanowski, jako rzecznik praw obywatelskich powinien zając się powyższym albowiem doszło do naruszenia Konstytucji RP oraz ustawy Prawo budowlane a co z tym idzie praw narodu polskiego, które nie po to wybrało swoich przedstawicieli, aby Sędzia próbował przejąć kompetencje ustawodawcze. Wystarczy tylko zestawić wyroki wskazane w piśmie, aby przekonać się jak bardzo niewiarygodny jest dziś NSA.
Szanowny Panie Prezydenci nadszedł czas, aby udowodnić uprzywilejowanej grupie zawodowej, jaką są Sędziowie, iż zaufanie społeczne to bardzo ważna rzecz a wydawania absurdalnych i niedorzecznych wyroków nie ujdzie im bezkarnie albowiem takich orzeczeń jest mnóstwo.
Ostateczna decyzja nakazująca Spółce P4 (właściciel -biznesmen islandzki Bjorgolfsson) wykonać rozbiórkę stacji bazowej telefonii UMTS w Rzeszowie
1. lipca 2009 r.
pełny tekst decyzji, w .pdf, 505,3 KB
patrz też, Rzeszów rozbiera
Witam Panie Gelzok,
wspaniały dokument, ja jednak w dalszym ciągu czekam na rozbiórkę techniczną- w stylu:
a stała sobie mordercza stacja bazowa - tu zdjęcie
- i ona została wg. nakazu prokuratora rozebrana, tu zdjęcie rozbiórki stacji lub po rozbiórce, (masztów już nie ma)
- lub spalona przez bohaterskich mieszkańców, tu zdjęcie pogorzeliska,
- lub odcięta od prądu przez władze gminne, tu zdjęcie robotników przecinających kabel lub dokument z nakazem wykonawczym.
Zbigniew gelzok schrieb am. [01.07.2009 Mit 12:26]
Przesyłam panu wykonywalny nakaz rozbiórki dla P 4.
PODKARPACKI WOJEWÓDZKI INSPEKTOR NADZORU BUDOWLANEGO 35-065 Rzeszów, ul. 8-go Marca 5 OA-7144/253/19/07
26.czerwca 2009 r.
Działając na podstawie art. 138 § 1 pkt.l ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego /tekst jedno Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071, z późn. zm.!, art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 7 i art. 50 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /jedn. tekst Dz.U. z 2006 r. Nr 156 poz. 1118 ze zm.!
po rozpatrzeniu odwołania P4 Sp. z 0.0. w Warszawie reprezentowanej przez Piotra Woźnego -radcę prawnego z Kancelarii "Grynhoff, Woźny, Maliński" sp. k. w Warsawie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta Rzeszowa z dnia 25 czerwca 2008 r., znak: NB.4.52.7355/12/08, nakazującej P4 Spółka z 0.0. ul. Pileckiego 63 02-781 Warszawa wykonać rozbiórkę stacji bazowej telefonii UMTS na budynku m 91 przy ul. Ustrzyckiej w Rzeszowie,
postanawiam utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję
Wyrok NSA: Rzeszów, protesty były zasadne; Władza lokalna może odmówić wydania decyzji lokalizacyjnej
Jeden z najwazniejszych wyroków jakie zapadły w Polsce przed Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Władza lokalna może odmówić wydania decyzji lokalizacyjnej.
protesty w Rzeszowie
pełny wyrok, text
pełny tekst wyroku NSA z 26 marca 2009 r. w oryginale, pdf, 308,9 KB
Sygn. akt II OSK 439/08
Dnia 26 marca 2009 r.
Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj
sędzia NSA Maria Czapska -Górnikiewicz
del. sędzia WSA Jarosław Stopczyński (spr.)
Protokolant Renata Sapieha
po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Polskiej Telefonii Cyfrowej Spółki z 0.0. w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 4 października 2007 r. sygn. akt II SNRz 482/07 w sprawie ze skargi Polskiej Telefonii Cyfrowej Spółki z 0.0. w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 14 marca 2007 r. nr SKO-401/67/07 w przedmiocie odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego
Uzasadnienie, fragmenty
(...)Wojewódzki Sąd Administracyjny podniósł, iż Prezydent Miasta Rzeszowa przed wydaniem decyzji o odmowie ustalenia lokalizacji stacji bazowej zlecił wykonanie analizy urbanistycznej osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego. Wynika z niej, że przedmiotowa inwestycja planowana jest na budynku remizy strażackiej w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Całe zagospodarowanie w analizowanym obszarze -to intensywna zabudowa jednorodzinna, wolno stojąca i bliźniacza.
Gabaryt wysokościowy tej zabudowy jest ujednolicony i nie przekracza 2 kondygnacji z poddaszem. Wysokość planowanej wieży, usytuowanej na dachu budynku ma wynosić 8-12 m. Analiza urbanistyczna ocenia planowaną inwestycję negatywnie wskazując, że stanowić ona będzie dysonans przestrzenny wśród zdecydowanie niskiej zabudowy.
Sąd podzielił opinie organów, że planowana inwestycja godzi w interes publiczny. Zgodnie z przepisem art. 2 pkt. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez interes publiczny należy rozumieć uogólniony cel dążeń i działań, uwzględniających zobiektywizowane potrzeby ogółu społeczeństwa lub lokalnych społeczności związanych z zagospodarowaniem przestrzennym. Akta sprawy wskazują, że lokalizacja projektowanej inwestycji jest kontrowersyjna i wywołała zdecydowane protesty mieszkańców osiedla, czyli nie znalazła aprobaty społecznej.
(...) Ma oczywiście rację autor skargi kasacyjnej, jeśli twierdzi, że protesty mieszkańców same w sobie nie mogą stanowić argumentu przemawiającego za odmową lokalizacji takiej inwestycji. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała jednak miejsca. Protesty te były bowiem zasadne zważywszy na miejsce lokalizacji inwestycji, oraz jej przedmiot w aspekcie powołanych wyżej przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa skargę kasacyjną oddalił.
Wyrok NSA: zgłoszenie nie "legalizuje" inwestycji
Panie Krzysztofie bardzo ważny wyrok potwierdzający wprost iż stacja wybudowana na zgłoszenie skutecznie przyjęte przez organ administracji budowlanej w świetle prawa jest nielegalna. Kilka lat potrzeba było aby NSA to potwierdził.
Pozdrawiam Z Gelzok
pełny wyrok text
pełny wyrok NSA w pdf, 257 KB
Sygn. akt II OSK 473/08
Dnia 2 kwietnia 2009 r.
Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Chróścielewski
sędzia NSA Krystyna Borkowska
sędzia del WSA Mariola Kowalska (spr.)
Protokolant Agnieszka Kuberska
po rozpoznaniu w dniu 2 kwietnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
sprawy ze skargi kasacyjnej Polkomtel S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 września 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 667/07
w sprawie ze skargi Leszka Kowalskiego na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 3 kwietnia 2007 r. nr WOA.JSUL.7144-03-8-06
w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki
NSA/wyr.1 -wyrok
II OSK 473/08
Uzasadnienie fragmenty
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji pogląd, iż w 2002r. inwestycja polegająca na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej zlokalizowanej na obiekcie budowlanym wymagała uzyskania uprzednio pozwolenia na budowę, zasługuje na akceptację.
(...)Przepisem, który z kolei określał kiedy decyzja ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu powinna być wydana był przepis art. 39 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. W ustępie 1 wprowadzał on zasadę, że "każda zmiana zagospodarowania terenu polegająca w szczególności na wykonaniu, odbudowie, rozbudowie i nadbudowie obiektu budowlanego wymaga warunków zabudowy i zagospodarowania terenu".
Powyższe okoliczności wskazują, iż przedmiotowa inwestycja z uwagi na jej charakter i możliwość znaczącego oddziaływania na środowisko będzie powodowała zmianę sposobu zagospodarowania terenu, co czyni koniecznym ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu w rozumieniu art. 39 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (por. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, pod red. Z. Niewiadomskiego, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, s. 376-383).
NSA z 2.02.2009; Sądy WSA i NSA zgodne w wykładni polskiego prawa: brak udziału społeczeństwa powoduje, że decyzje związane z masztami telefonii komórkowej stają się nieważne.
pełny wyrok NSA w pdf, 518,3 KB
Należy mieć przy tym na uwadze, że przedmiotem wszczętego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest wyłącznie kwestia ustalenia wystąpienia w decyzji wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. W żadnym razie organ w postępowaniu tym nie może merytorycznie rozpoznać j rozstrzygnąć sprawy materialnej, uprzednio zakończonej wydaniem wadliwej decyzji, a tym samym ustalić czy uniemożliwienie złożenia uwag i wniosków miało wpływ na wynik takiego postępowania. Już zatem sam brak zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji wydanej w oparciu o tak przeprowadzone postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. O trafności tego poglądu przesądza ponadto fakt, że wada powyższa nie daje podstawy do wznowienia tak przeprowadzonego postępowania. Oznaczałoby to zatem, że pominięcie społeczeństwa w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko nie wiązałoby się po uprawomocnieniu si
Interpretacja Rozporządzenia z 31.08.2007r.
II SA/Rz 664/08 - Wyrok WSA w Rzeszowie
tekst wyroku WSA Rzeszów 13.02.2009, .pdf, 105,2 KB
Data orzeczenia 2009-02-13 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu 2008-10-03
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Sędziowie Joanna Zdrzałka /przewodniczący/Stanisław Śliwa
Zbigniew Czarnik /sprawozdawca/
Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie
Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 7, art. 77, art. 80
Dz.U. 2001 nr 62 poz 627 art. 46, art. 49 ust. 3, art. 51 ust. 2
Istotny tekst z wyroku:
Nowelizacja rozporządzenia weszła w życie w dniu 31 sierpnia 2007 r., a zatem w toku trwania niniejszego postępowania. Rozporządzenie nowelizujące rozporządzenie z dnia 9 listopada 2004 r., tj. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. (Dz. U. Nr 158, poz.1105) nie przewidziało przepisów intertemporałnych, stąd nowelizacja wywołuje skutki prawne również w odniesieniu do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed wejściem jej w życie.
Zasadnie zatem organy obu instancji stosują w sprawie przepisy rozporządzenia po nowelizacji.
Jednak organy obu instancji uznały, że realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż zgodnie z raportem maksymalna równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny sektorowej nie przekracza wielkości wskazanych w rozporządzeniu.
W ocenie Sądu powyższe ustalenia nie znajdują oparcia w materiale dowodowym sprawy. Organ zobowiązany był do wskazania konkretnej odległości od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anten, w której znajdują się miejsca dostępne dla ludności, z powołaniem się na źródło takich ustaleń.
Organ obowiązany jest do przestrzegania zasady dochodzenia prawdy obiektywnej (art. 7 KPA) poprzez podejmowanie wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także jest zobligowany do wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego (art. 77 § 1 i 80 KPA), a także do uzasadnienia rozstrzygnięcia według wymagań określonych w art. 107 § 3 KPA.
W sprawie niniejszej organ winien był ustalić dla każdej z anten, czy w określonej w znowelizowanym rozporządzeniu odległości w przestrzeni oddziaływania wiązki promieniowania danej anteny znajdują się miejsca dostępne dla ludzi. I dopiero w oparciu o tak przeprowadzoną analizę wskazać czy zachodzi bądź nie zachodzi przypadek wymieniony w cytowanym powyżej przepisie.
Organ nie przeprowadził rozważań w tym zakresie, co stanowi naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 KPA, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Ponownie rozpoznając sprawę organy w pierwszej kolejności sprawdza czy wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia odpowiada kryteriom takiego wniosku w związku z nowelizacją art. 46a Poś. Następnie uzupełnia materiał dowodowy sprawy w kierunku ustalenia, parametrów planowanej inwestycji w celu dokonania oceny, czy mieści się ona w katalogu instalacji określonych w § 3 pkt 8 rozporządzenia.
W przypadku stwierdzenia, że planowane przedsięwzięcie mieści się w tym katalogu należy nałożyć na wnioskodawcę stosowny obowiązek. W razie stwierdzenia przez organ, że obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie wynika z art. 46 ust. 1 pkt. 1 w związku z art. 51 ust. 1 pkt. 2 ustawy Poś i § 3 ust.1 pkt. 8 powoływanego rozporządzenia Rady Ministrów należy odmówić wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, wskazując na brak podstaw prawnych do jego dokonania, a nie umarzać postępowanie.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Zakres weryfikacji informacji zawartych w raporcie, Wyrok WSA w Warszawie
VIII SA/Wa 213/08 - Wyrok WSA w Warszawie
tekst wyroku WSA Warszawa 16.01.2009, .pdf, 105,9 KB
Data orzeczenia 2009-01-16 orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu 2008-06-27
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie Marek Wroczyński /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem 6155 Uzgodnienia w sprawach z zakresu zagospodarowania przestrzennego
Hasła tematyczne: Ochrona środowiska
Skarżony organ:Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku: Uchylono decyzję I i II instancji
Dz.U. 2006 nr 129 poz 902 art. 46
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 Prawo ochrony środowiska - tekst jedn.
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 105 par. 1
Dz.U. 2004 nr 257 poz 2573 par. 2 ust. 1 pkt 7 i par. 3 pkt 8
Rozporządzenie Rady MInistrów z dnia 9 listopada 2004 r.w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko
Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał decyzję organu I Instancji. Nie odniósł się w sposób szczegółowy i nie dokonał oceny, czy faktycznie przedmiotowe instalacje anten nie są przedsięwzięciami mogącymi znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (DZ.U z 2005 roku, nr 257, poz. 2573 ze zm.). Faktycznie zmiana przepisów tego rozporządzenia wprowadziła zmiany w jego § 2 ust. 1 pkt 7 w § 3 ust. 3 pkt 8, dotyczącym instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych emitujących pole elektromagnetyczne o określonej częstotliwości.
W związku z tą zmianą organ zobowiązał inwestora do uzupełnienia raportu z uwzględnieniem tych zmian. Jednocześnie należy zauważyć, że sporządzony przez inwestora raport nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 k.p.a., nie korzysta więc z domniemania zgodności jego treści ze stanem faktycznym. W związku z tym, zawarte w nim stwierdzenia odnośnie faktów i analizy ich znaczenia podlegają ocenie jak każdy dowód w sprawie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.).
W sytuacji gdy organ prowadzący postępowanie uzna, że zachodzi potrzeba odnośnie weryfikacji danych zawartych w raporcie w określonym zakresie, powinien podjąć stosowne działania w tym celu (art. 77 § 1 k.p.a.). Jednocześnie trzeba wykluczyć takie rozumowanie przepisów, iż pomimo nałożenia przez prawodawcę obowiązku sporządzenia przez inwestora, rolą organu jest ponowne przeprowadzenie pełnej analizy na podstawie równolegle gromadzonych przez siebie danych, co byłoby niezbędnym warunkiem pełnej merytorycznej analizy treści raportu i wynikających z niego wniosków.
Zakres weryfikacji informacji zawartych w raporcie przez organ prowadzący postępowanie musi być adekwatny do okoliczności sprawy, takich jak ocena fachowości opracowania, jego szczegółowości, stopnia skomplikowania sprawy oraz zakresu kwestionowania przez uczestników postępowania przedłożonych danych. Organ administracji musi mieć w tym kontekście na względzie, zarówno obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia sprawy (art. 7, 77 k.p.a.), jak i obowiązek uwzględnienia zasady ekonomii postępowania (art. 12 k.p.a.).
Analiza określonych kwestii zawartych w raporcie powinna znaleźć odzwierciedlenie w sporządzonym uzasadnieniu decyzji.
Zakres szczegółowości tej analizy musi być adekwatny m.in. do zakresu i stopnia skonkretyzowanych poszczególnych zarzutów odnośnie treści raportu.
W sytuacji w której skarżąca w toku postępowania stawiała zarzuty co do raportu, to organy rozpoznające sprawę nie mogą ograniczyć się tylko do przywołania wniosków wynikających z raportu bez odniesienia się do stawianych zarzutów i ich oceny w kontekście argumentacji zaprezentowanej przez autorów raportu.
W niniejszej sprawie organ I Instancji nie odniósł się i szczegółowo nie ocenił stanowiska inwestora wynikającego z raportu, iż instalowane anteny nie są przedsięwzięciami znacząco oddziaływującymi na środowisko, a organ odwoławczy nie naprawił uchybień w tym zakresie.
Organ rozpoznając sprawę powinien mieć na względzie, że sprawa związana z przedmiotową inwestycją budziła duże kontrowersje społeczne. W takiej sytuacji organ winien szczególnie zadbać o to, aby w pełni została zrealizowana zasada przekonywania.
Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. organ umarza postępowanie, gdy z jakiejś przyczyny staje się ono bezprzedmiotowe.
W związku z tym organ winien ustalić czy przedmiotowe przedsięwzięcie faktycznie, w związku ze zmianą treści rozporządzenia nie kwalifikowało się do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Brak szczegółowego odniesienia się i wyjaśnienia rozumienia znaczenia istotnych terminów pozwalających jednoznacznie ustalić czy anteny, które mają być montowane zaliczają się do grupy, która znacząco nie oddziałuje na środowisko.
Jak wynika z materiału dowodowego znaczenie pojęcia - miejsce dostępne dla ludności, które znajduje się w określonej odległości od środka elektrycznego wzdłuż wiązki promieniowania jest diametralnie odmiennie rozumiane przez skarżącą i innych mieszkańców tej okolicy, a inaczej przez inwestora.
Organ winien w tym zakresie dokonać oceny i wyjaśnić dlaczego rozumienie tego terminu przez inwestora jest prawidłowe, a skarżącej błędne.
Sam fakt przywołania stanowiska zaprezentowanego przez inwestora, bez jego oceny naraża organ na zarzut, że ocena materiału dowodowego nosi znamiona dowolności.
Organ ponownie rozpoznając sprawę winien w sposób wnikliwy odnieść się do zgromadzonego materiału dowodowego i wyjaśnić jak należy rozumieć sporny termin użyty w zmienionym rozporządzeniu. W uzasadnieniu decyzji winny znaleźć się odniesienie do stanowisk stron i wyjaśnienie dlaczego jedno z nich należy uznać za błędne. Następnie organ winien porównać parametry montowanych anten w kontekście zmienionych przepisów § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2004 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko.
Oceny kwalifikacji inwestycji pod kątem wytycznych zawartych w przepisie § 5 rozporządzenia z 31.08.2007
II SA/Łd 831/08 - Wyrok WSA w Łodzi
tekst wyroku WSA Łódź 23.01.2009, .pdf, 154,4 KB
Data orzeczenia 2009-01-23 orzeczenie
Data wpływu 2008-10-21
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie Barbara Rymaszewska
Czesława Nowak-Kolczyńska
Grzegorz Szkudlarek /przewodniczący sprawozdawca/
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 135, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "a", "c", art. 200, art. 210 par. 1
Dz.U. 2004 nr 257 poz 2573 par. 2, 3, 5
Rozporządzenie Rady MInistrów z dnia 9 listopada 2004 r.w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia raportu o oddziaływaniu na środowisko
Dz.U. 2006 nr 129 poz 902 art. 46, 51
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 151
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Z treści cytowanych przepisów i materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że inwestycja w postaci budowy stacji bazowej telefonii komórkowej o określonych w sprawie parametrach, nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji.
Szczegółowe parametry planowanej inwestycji określone zostały w raporcie o oddziaływaniu na środowisko przygotowanym przez osoby posiadające stosowne uprawnienia. W szczególności, w raporcie tym określono odległość inwestycji od miejsc dostępnych dla ludności i równoważną moc promieniowania izotopowego wyznaczoną dla poszczególnych anten.
Przepisy rozporządzenia dopuszczają jednak możliwość nałożenia obowiązku uzyskania przedmiotowej decyzji w odniesieniu do wymienionych inwestycji w § 3 rozporządzenia z uwzględnieniem przepisu § 5. Bezsprzecznie organy obu instancji nie dokonały oceny kwalifikacji inwestycji pod kątem wytycznych zawartych w przepisie § 5 rozporządzenia.
Naruszenie to Sąd zakwalifikował jako na tyle znaczące, że ma ono wpływ na rozstrzygnięcie. W toku ponownego rozpoznawania sprawy organy zobowiązane będą ocenić czy planowana inwestycja wymaga przygotowania raportu o oddziaływaniu na środowisko w kontekście art. 51 ust. 1 i 2 Prawa ochrony środowiska. Wytyczne dla tej kwalifikacji zawarte zostały w § 5 cytowanego rozporządzenia. Rozważając te okoliczności organ zobligowany będzie uwzględnić sprzeciw społeczny wobec planowanej inwestycji w świetle przesłanek wskazanych w przepisach § 5 pkt 2 lit. "h" oraz § 5 pkt 3 rozporządzenia.
Tym samym zasadnym Sąd podziela pogląd strony skarżącej, że w razie uznania bądź braku stwierdzenia potrzeby obowiązku przygotowania raportu o oddziaływaniu na środowisko organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zobligowany jest do wydania w tym przedmiocie postanowienia. Obowiązek taki wprost wynika z treści art. 51 ust. 2 Prawa ochrony środowiska. Naruszenie prawa w tym zakresie organy będą zobowiązane usunąć przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Status organizacji społecznych w postępowaniu administracyjnym
II SA/Gl 1110/08 - Wyrok WSA w Gliwicach
tekst wyroku WSA Gliwice, .pdf, 102,4 KB
źródło: orzeczenia.nsa.gov.pl/
Data orzeczenia 2009-01-21
Data wpływu 2008-10-30
Hasła tematyczne: Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 65 par. 1
W pierwszej kolejności rozważenia wymaga zarzut organu odwoławczego, dotyczący braku legitymacji skarżącego Stowarzyszenia do wniesienia skargi. Z dołączonego do akt Statutu Stowarzyszenia oraz odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego nr [...] wynika, że skarżące Stowarzyszenie ma osobowość prawną a do jego celów statutowych należy m. in. ochrona ludzi i środowiska przed promieniowaniem elektromagnetycznym od źródeł technicznych, w tym przeciwdziałanie budowie i użytkowaniu urządzeń emitujących promieniowanie elektromagnetyczne.
Status organizacji społecznych w postępowaniu administracyjnym może być różny, mogą one być stroną postępowania, gdy dotyczy ono ich interesu prawnego. Mogą także uczestniczyć w postępowaniu dotyczącym innych osób, zgodnie z regułami wskazanymi w art. 31 k.p.a. Przepis ten przewiduje możliwość wystąpienia przez organizację z wnioskiem o wszczęcie postępowania dotyczącego interesu prawnego innej osoby jak i z wnioskiem o dopuszczenie do udziału w toczącym się już postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny.
Należy podkreślić, że wbrew przekonaniu [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., udział organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym nie odbywa się w oparciu o pełnomocnictwo a organizacja nie działa jako pełnomocnik strony, lecz jako podmiot na prawach strony.
Jej sytuacja procesowa jest zatem zasadniczo inna niż sytuacja pełnomocnika i nie zależy od woli strony. Tryb inicjowania i przystępowania organizacji społecznej do postępowania reguluje przepis art. 31 § 2 k.p.a., a o wszczęciu postępowania lub o dopuszczeniu organizacji do udziału w nim rozstrzyga w trybie postanowienia
organ właściwy w sprawie.
Żary, po Rezolucji PE z 4.9.2008r. Polska zaczyna stosować zasadę ostrożności.
Uzasadnienie decyzji zgodne z wiedzą naukową i wolą ludzi.
pełny text decyzji, .pdf, 253,2 KB
STAROSTA POWIATU ŻARSKIEGO
WBO.r.7351/851/6/2008
Żary, dnia 05.01.2009r.
Na podstawie art. 35 ust. 1 i 3, art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2006r. Nr 156, poz. 1118 z późniejszymi zmianami) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. -Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późniejszymi zmianami), po rozpatrzeniu wniosku z dnia 29.10.2008r. Spółki z o.o. "OPERANDI" w Poznaniu działającej w imieniu PTK CENTERTEL Sp. z o.o. w Warszawie,
zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia PTK CENTERTEL Sp. z o.o. w Warszawie ul. Skierniewicka 1Oa pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej (wieży kratowej o wysokości H =50 m n.p.t., kontenera technologicznego oraz przyłącza energetycznego) na działkach nr 15/2 i 15/1 przy ul. Wapiennej 8 w Żarach.
............. str. 3
Z kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem konieczności sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (sporządzonej przez mgr inż. Marcina Chmielewskiego) przedłożonej przez inwestora wraz z całością dokumentacji projektowej, wynika, że dla planowanej inwestycji nie jest wymagane sporządzenie raportu oddziaływania na środowisko. W ocenie organu I instancji na podstawie ww. analizy nie można jednoznacznie stwierdzić, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej na działkach 15/2 i 15/1 przy ul. Wapiennej 8 w Żarach nie wymaga uzyskania decyzji środowiskowej.
Ponadto pełnomocnik jednej ze stron Pan Gelzok w swoim piśmie z dnia 31.12.2008r. zwrócił uwagę, że przedmiotowa kwalifikacja nie posiada oryginalnej katalogowej specyfikacji anteny z podaniem jej maksymalnej mocy doprowadzonej do anteny, maksymalnych tiltów elektrycznych oraz mechanicznych, oraz nie zawiera określenia szerokości głównej wiązki promieniowania dla pełnego zakresu mocy.
W postanowieniu z dnia 28.11.2008r. Starosta Żarski wezwał inwestora miedzy innymi do przedłożenia dokumentu właściwego organu potwierdzającego brak obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej dla przedmiotowej inwestycji. Inwestor przedłożył pismo Urzędu Miejskiego w Żarach z dnia 09.12.2008r. znak: IT.VI.7625/28/08 z którego wynika jedynie, że nie wydano decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz nie jest prowadzone postępowanie w niniejszej sprawie.
Biorąc pod uwage zasadę przezorności wynikającą z art. 174 pkt 2 Traktatu ustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą, która obliguje państwa członkowskie Unii Europejskiej do zapewnienia odpowiedniego dla bezpieczeństwa zdrowia i życia ludzkiego poziomu ochrony środowiska na możliwie jak najwcześniejszym etapie postępowania oraz powstały konflikt społeczny (obawy mieszkanców o własne zdrowie i życie) inwestor winien, w ocenie organu I instancji, legitymować się decyzją o uwarunkowaniach środowiskowych bądź decyzją o odmowie jej wydania przez właściwy organ.
"Zasada przezorności uwzględniona jest w II Polityce Ekologicznej państwa, przyjętej przez Radę Ministrów i uchwalonej przez Sejm w 2001r. Zgodnie z tym dokumentem zasada przezorności przewiduje, że rozwiązanie pojawiających sie problemów powinno następować po "bezpiecznej stronie", tj. że odpowiednie działania powinny być podejmowane już wtedy, gdy pojawia się uzasadnione prawdopodobieństwo, że problem wymaga rozwiązania, a nie dopiero wtedy, gdy istnieje pełne naukowe tego potwierdzenie. Pozwala to unikać zaniechań wynikających z czasochłonnych badań, braku środków lub zachowawczego działania odpowiedzialnych osób bądź instytucji." (Ustawa Prawo Ochrony środowiska , Komentarz pod redakcją Jerzego Jendrośki Wrocław 2001 str. 100).
od niniejszej decyzji służy stronom odwołanie do Wojewody Lubuskiego za pośrednictwem organu wydającego decyzję w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia.
porównaj: z Rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 4 wrzesnia 2008 r.
"K. mając na uwadze, że zasada ostrożności jest wyraźnie zawarta w traktacie od 1992 r., a Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich wielokrotnie określał treść i zasięg tej zasady prawa wspólnotowego jako jednego z fundamentów polityki ochrony prowadzonej przez Wspólnotę w dziedzinie środowiska i zdrowia(4) ,
L. mając na uwadze skrajnie utrudniający charakter kryteriów sformułowanych przez Komisję w komunikacie z dnia 2 lutego 2000 r. w sprawie odwoływania się do zasady ostrożności (COM(2000)0001 ), wręcz uniemożliwiający stosowanie tych kryteriów"