Source: http://www.f-lex.pl/2014/05/
Timestamp: 2017-05-29 15:03:11
Legal References Found: art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 34
 art. 34

Art. 25

Art.25

Art.23

Document Content:
Maj | 2014 | F-LEX
Miesięczne archiwum: Maj 2014	Umowa o dzieło
Opublikowany 29 maja 2014 przez dar_wro	Odpowiedz	UMOWA O DZIEŁO
zawarta w dniu …………………. w ……………….. pomiędzy:
Panią / Panem ………………………………………………………………… zamieszkałą/łym ………..…… …..……………………………………………………………………….., imiona
zwaną/ym dalej „ Wykonawcą”,
1. Zamawiający zamawia, a Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła w postaci: …………………………………………………………………………………………
2. Dzieło opisane w ust. 1 jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
1. Wykonawca zobowiązany jest do wykonania i dostarczenia dzieła w terminie do dnia …….………………
2. Miejscem dostarczenia dzieła jest ………………………………………..
1. Z tytułu wykonania dzieła Zamawiający zapłaci Wykonawcy kwotę ………………złotych brutto(słownie: ……………….. ).
2. Wynagrodzenie płatne jest po stwierdzeniu prawidłowego i terminowego wykonania dzieła przez Zamawiającego.
3. W przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła przez Wykonawcę, Zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umówionej kwoty.
4. Wynagrodzenie jest płatne w terminie do ………………….. na podstawie prawidłowo wystawionego przez Wykonawcę rachunku.
Strony ustalają następujące dodatkowe postanowienia Umowy ……………………………………………………………………………
§ 5 1. Z chwilą przyjęcia dzieła przez Zamawiającego, Wykonawca przenosi na rzecz Zamawiającego przysługujące mu autorskie prawa majątkowe do tego dzieła (utworu).
2. Strony ustalają, że przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu następuje na następujących polach eksploatacji (przykładowe):
c) w zakresie rozpowszechniania utworu w sposób inny niż określony w pkt b – publiczne wykonanie, wystawienie, wyświetlenie, odtworzenie oraz nadawanie i reemitowanie, a także publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym.
3. Zamawiający może bez uprzedniej zgody Wykonawcy przenieść nabyte według powyższych zasad autorskie prawa majątkowe na osoby trzecie lub udzielić na nie licencji.
4. W wypadku wykonywania dzieła przez Wykonawcę przy pomocy osób trzecich, Wykonawca zapewni przeniesienie na Zamawiającego autorskich praw majątkowych do wykonanych utworów w zakresie określonym w ust. 3.
5. Wykonawca oświadcza i zapewnia Zamawiającego, iż:
a) przysługują mu pełne prawa autorskie do dostarczonych utworów,
b) jest uprawniony do rozporządzania utworami,
c) dostarczone utwory nie naruszą praw osób trzecich ani nie będą obciążone wadami prawnymi.
6. Wykonawca ponosi pełną odpowiedzialność z tytułu ważności i prawdziwości oświadczeń, o których mowa w ust.5.
7. Wynagrodzenie, o którym mowa w § 3 ust. 1 obejmuje wynagrodzenie za wykonanie dzieła i przeniesienie autorskich praw majątkowych, na wszystkich polach eksploatacji wskazanych w Umowie.
Wykonawca może powierzyć wykonanie dzieła osobie trzeciej wyłącznie za pisemną zgodą Zamawiającego. Za działania i zaniechania osób, przy pomocy których Wykonawca wykonuje dzieło, odpowiada on jak za własne.
Wykonawca wykonuje dzieło w sposób samodzielny, z należytą starannością i według swojej najlepszej wiedzy fachowej.
Za niewykonanie lub nienależyte wykonanie dzieła Wykonawca odpowiada na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, w tym zobowiązuje się wobec Zamawiającego do pokrycia wszelkich szkód wynikających z niewykonania dzieła.
Sprawy nieuregulowane niniejszą umową regulują przepisy Kodeksu cywilnego.
Spory mogące wyniknąć na tle niniejszej umowy strony poddają rozstrzygnięciu przez sąd miejscowo właściwy wg miejsca zawarcia niniejszej umowy.
Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednej dla każdej ze Stron.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Prawo autorskie, Umowa	| Tagi: wzór prostej umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich	| Napisz odpowiedź
Latając z aparatem
Opublikowany 20 maja 2014 przez dar_wro	2	Przygoda z F-LEXem zaczęła się właśnie od wpisu na temat latania ze sprzętem. Wszystko zaczęło się od „ Rzecz o lataniu, czyli o bagażu i kontroli na lotniskach”. Zbliżają się wakacje, więc i więcej osób będzie podróżowało samolotem. Część z nich zapewne będzie chciała zabrać ze sobą swój ulubiony sprzęt fotograficzny. W zeszłym roku przygotowałem w „Rzecz o lataniu 2” ściągę na temat wymiarów bagażu podręcznego w poszczególnych popularnych liniach. Warto więc tam zajrzeć w przypadku planowanej podróży samolotem. Sądzę, że wiedza ta z pewnością przyda się nie tylko planującym podróż, ale może być bardzo przydatna już na etapie kupna plecaka, czy torby fotograficznej. Są linie lotnicze, które w bardzo restrykcyjny sposób sprawdzają wymiar bagażu podręcznego. Wcale nie interesuje ich waga, a właśnie wymiary, dlatego warto mieć rozeznanie w tym jakże wydawałoby się mało fotograficznym temacie. Pod tym względem idealny jest plecak Shape Shifter firmy ThinkTank, który spełnia nawet „najwęższe” wymagania Ryanaira. Linia ta zaprasza bowiem na pokład bagaż o wymiarach nie większych niż 55 x 40 x 20 cm. Zapakowany po brzegi ShapeShifter je spełnia, gdyż ma wtedy tylko 51 x 32 x 18 cm. Co ważne spokojnie mieści 2 duże lustrzanki i 3 obiektywy lub jedną lustrzane i 5 obiektywów oraz sporo szpargałów fotograficznych. Plecak ten ma jednak jeden mankament, a może nawet i dwa mankamenty. Pierwszy to taki, że body przewozi się bez obiektywu (nie każdy to lubi, aparat nie jest bowiem gotowy do strzału w każdej chwili), a drugi to cena, która mała nie jest. W każdym razie plecak można by rzec idealny do latania, a co ważne wszystkimi liniami, także tanimi (no może poza WizzAir).
PS. Mała ściąga.
Lufthansa – 55 x 40 x 23 cm
PLL LOT – 55 x 40 x 23 cm
SAS – 55 x 40 x 23 cm
AirFrance – 55 x 35 x 25 cm
KLM – 55 x 35 x 25 cm
British Airways – 56 x 45 x 25 cm
Ryanair – 55 x 40 x 20 cm
Wizzair – są dwie wersje bezpłatna 42 x 32 x 25 cm i płatna 56 x 45 x 25
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Ogólne	| Tagi: bagażpodręczny, ShapeShifter, ThinkThank	| 2 komentarze
Jest super, czyli polityczne prawo cytatu
Opublikowany 15 maja 2014 przez dar_wro	Odpowiedz	Prawo cytatu jest dla wielu wytrychem usprawiedliwiającym niezgodne z prawem wykorzystanie cudzej własności intelektualnej. Dla wielu jest ono, jak słynny paragraf 22 z książki Josepha Hellera o tym samym tytule. Przedsiębiorcy, politycy, producenci różnej maści uwielbiają art. 29 Ustawy, niewielu jednak go rozumie poprawnie. Wiele osób interpretuje ten przepis tak, jak im wygodnie. Fragment piosenki T.Love po raz kolejny „pada ofiarą” prawa cytatu. I po raz kolejny wykorzystano ich twórczość w celach politycznych. Na blogu przyglądałem się już kwestiom związanym z prawem cytatu. Zajrzyjcie np. do tekstu „Wróg publiczny”, gdzie omawiałem kwestie cytatu w fotografii. Wróćmy do politycznego spotu. Rzecznik prasowy, a także sama kandydatka w kolejnym spocie, odwołuje się do prawa cytatu. Jeżeli prawo cytatu, to oczywiście art. 29 Ustawy.
Najważniejszy jest cel! I wcale nie mam na myśli celu politycznego, a cel, w jakim wykorzystuje się fragment utworu, tzn. cel cytatu. Ustawodawca wyraźnie wskazuje te cele. Mamy więc cel dydaktyczny, cel naukowy, cel publicystyczny (analiza krytyczna) i cel artystyczny (prawa gatunku). W przypadku spotu wyborczego pierwsze trzy zapewne odpadają. Czyżby więc cel artystyczny? Cel ten pozwala bowiem na stosowanie cytatu w działalności parodystów, kabareciarzy i karykaturze politycznej. W sumie czemu nie, przecież zarówno politycy, jak kandydaci na polityków to kuglarze.
Nie chcąc wdawać się w dysputy akademickie, czy można było zastosować prawo cytatu w tym wypadku, czy też nie, to chciałbym zwrócić uwagę na jeden szczegół. Zakładając nawet, że mamy do czynienia z prawem cytatu (w tym momencie zachłystnąłem się kawą 😉 ), to i tak producent spotu wyborczego naruszył prawo. Zarówno on, jak i kandydatka zapomnieli o tym, że poza przepisem art. 29 Ustawy, jest również art. 34.
W sprawie o sygnaturze I CK 232/04 Sąd Najwyższy stwierdził, że „nawet gdyby uznać, że skarżący byli uprawnieni do posłużenia się w takim zakresie cytatem bez zgody twórcy, to – jak wynika wprost z art. 34 Pr.aut. – mogłoby to nastąpić pod warunkiem wymienienia twórcy i źródła, i to bez względu na to, czy chodzi o cytat powszechnie rozpoznawalny, czy też nie. Wymienienie twórcy oraz źródła stanowi conditio iuris. Obowiązek ten dotyczy także wymienienia twórcy i źródła utworów powszechnie rozpoznawalnych i znanych”. W spocie nie ma takiej informacji. OK, TVN24 może być nieobiektywne, poszukałem spot na Youtube i obejrzałem cały. No nie ma! A skoro nie ma, to nie jest spełniony warunek, od którego uzależnione jest prawo cytatu.
PS. Ten wpis nie ma charakteru manifestu politycznego, ani tym bardziej nie jest oceną kandydatki lub jej umiejętności wokalnych. Jest to kolejny wpis o prawie autorskim w oparciu o scenariusz, jaki pisze nam życie.
PS2. Obrona swoich praw, w tym ochrona prawa autorskiego doprawdy nie ma nic wspólnego z cenzurą.
Zaszufladkowano do kategorii Autorstwo, Ochrona, Prawo autorskie	| Tagi: prawo cytatu, spot wyborczy, T.Love	| Napisz odpowiedź
Opublikowany 11 maja 2014 przez dar_wro	4	Definicja majątkowego prawa autorskiego określa uprawnienie twórcy do korzystania z utworu jako wyłączne, skuteczne względem wszystkich prawo do decydowania o każdej formie korzystania z niego oraz do wynagrodzenia za to korzystanie, zastrzegając że odnośnie niektórych form korzystania może być on pozbawiony, w przypadkach ustawą przewidzianych, możliwości zakazania innym podmiotom korzystania z rozpowszechnionego utworu. W takich sytuacjach powinien otrzymywać wynagrodzenie, chyba że ustawa pozbawi go tego prawa. Treść majątkowego prawa autorskiego w odniesieniu do uprawnień twórcy i możliwości ograniczenia go jedynie ustawą odwołuje się do prawa własności uregulowanego w kodeksie cywilnym. Ogólną zatem zasadą jest, że twórca ma prawo do wynagrodzenia za korzystanie z utworu (rozpowszechnianie go), chyba że wyłączyła go ustawa (z uzasadnienia wyroku Sąd Apelacyjny w Katowicach – sygn. akt I ACa 129/12).
A teraz przetłumaczmy to z polskiego na nasze i przenieśmy na „grunt fotograficzny”:
majątkowe prawa autorskie do zdjęcia przysługują fotografowi/1,
fotograf decyduje w jakiej formie i na jakich polach eksploatacji będzie wykorzystywane zdjęcie przez inne osoby,
fotografowi przysługuje wynagrodzenie za korzystanie ze zdjęcia,
tylko na mocy przepisów Ustawy może być ograniczone prawo fotografa do określenia zasad korzystania ze zdjęcia/2
tylko na mocy przepisów Ustawy może być ograniczone prawo fotografa do wynagrodzenia/3
Są jednak pewne wyjątki – poszukaj na blogu np. wpisu o utworach pracowniczych (art. 12 Ustawy)
Art. 25 ust. 1 pkt c Ustawy – korzystanie z fotografii reporterskich
Art.25.1.1.c. Wolno rozpowszechniać w celach informacyjnych w prasie, radiu i telewizji już rozpowszechnione aktualne wypowiedzi i fotografie reporterskie.
Pewnie coś wiesz o dozwolonym użytku (art. 23 Ustawy)
Art.23.1.Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX, Pola eksploatacyjne, Prawo autorskie, Twórca	| Tagi: majątkowe prawa autorskie, wynagrodzenie twócy	| 4 komentarze
Opublikowany 8 maja 2014 przez dar_wro	Odpowiedz	Krótka powtórka z definicji „utworu”. Utworem, będącym przedmiotem prawa autorskiego, jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (art. 1 ust. 1 Ustawy). Z pomocą zrozumienia pojęcia „twórczości” i „indywidualności” stara się przyjść Sąd Najwyższy.
„Charakter „twórczości” i „indywidualności” mającego podlegać ochronie prawa autorskiego przedmiotu można oprzeć na argumentacji odnoszącej się do strony podmiotowej stosunku łączącego twórcę z jego dziełem („piętno osobiste”, „znamiona osobowości”), albo na aspektach przedmiotowych, tj. odnoszących się do samego wytworu ludzkiego umysłu. W razie zastosowania drugiego testu, który trzeba uznać w świetle poglądów doktryny za lepiej uzasadniony, przyjmuje się, że rezultat wysiłku intelektualnego nie może być rutynowy, standardowy i typowy. Nie może natomiast być uznany za utwór i objęty ochroną prawa autorskiego taki przejaw ludzkiej aktywności umysłowej, któremu brak cech dostatecznie indywidualizujących, tj. odróżniających go od innych wytworów podobnego rodzaju i przeznaczenia.” Z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2006 r. (III CSK 40/05)
Zaszufladkowano do kategorii F-LEX	| Tagi: charakter twórczości i indywidualności, pojęcie utworu	| Napisz odpowiedź