Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-autorskie-prawo-i-aca-1352-12-sad-apelacyjny-w-lodzi-z-2013-04-04.html
Timestamp: 2018-12-15 05:04:30
Legal References Found: art. 79
 art. 115
 art. 1
 art. 67
 art. 79
 art. 320
 art. 481
 art. 320
 art. 320
 art. 102
 art. 495
 art. 79
 art. 5
 art. 6
 art. 495
 art. 98
 art. 495
 art. 244
 art. 79
 art. 79
 art. 79
 art. 79
 art. 316
 art. 386
 art. 385
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie I ACa 1352/12 Sąd Apelacyjny w Łodzi
Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2013-04-04
art. 79 ust. 1 ustawy prawo autorskie i prawo pokrewne
Sygn. akt I ACa 1352/12
SSA Bożena Błaszczyk (spraw.)
po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2013 r. w Łodzi
z dnia 10 października 2012r. sygn. akt I C 1736/11
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 3 w ten tylko sposób, że zasądzoną kwotę 170 złotych obniża do kwoty 43 (czterdzieści trzy) złotych
III. zasądza od pozwanego A. S. na rzecz powoda M. O. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 października 2012 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa M. O. przeciwko A. S. utrzymał nakaz zapłaty z dnia 28 października 2011 roku, sygn. akt I Nc 210/11 w całości w zakresie należności głównej oraz w zakresie odsetek ustawowych od tej kwoty od dnia 25 października 2011 roku do dnia 9 października 2012 r., z tym że zasądzoną kwotę 3.384,68 zł rozłożył na 17 rat miesięcznych: 16 rat po 200 zł oraz ostatnią ratę 184,68 zł, płatnych do dnia 20-ego każdego miesiąca poczynając od dnia 20 października 2012 roku z ustawowymi odsetkami na wypadek uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat, uchylił nakaz zapłaty w pozostałej części, zasądził od A. S. na rzecz M. O. kwotę 170 zł tytułem zwrotu opłaty od pozwu i nie obciążył pozwanego kosztami zastępstwa procesowego po stronie powodowej.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód M. O. od 2 maja 2001 r. prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji pod firmą(...)
W dniu 11 września 2006 r. pomiędzy wyżej opisaną firmą a Instytutem (...)w W. zawarta została umowa licencyjna wyłączna nr (...), na okres 2 lat, w myśl której powód uzyskał wyłączne uprawnienie do korzystania z utworów wymienionych w § 2 na polach eksploatacji wymienionych w § 3, w tym zezwalania osobom trzecim na rozpowszechnianie fragmentów map metodą elektroniczną oraz w sieciach teleinformatycznych.
Według cennika powoda obowiązującego od dnia 1 grudnia 2006 roku wynagrodzenie za rozpowszechnianie pojedynczego fragmentu mapy (maksymalne wymiary fragmentu 20,5 x 15,5 cm), przez okres nieprzekraczający roku, w przypadku zamówienia 2-5 fragmentów wynosi 599 zł netto.
Zgodnie z tym cennikiem powód wystawia faktury na rzecz podmiotów prywatnych i publicznych .
Pozwany A. S. w 2004 r. współpracował z firmą (...), którego uważał za dobrego rzemieślnika. Na jego prośbę umieścił na stronie internetowej o nazwie (...).
Mapa ta okazałaby się być mapa, do której wyłączną licencję posiada powód. W tej sprawie na wniosek pokrzywdzonego od 5 marca 2008 r. było prowadzone postępowanie przygotowawcze o czyn z art. 115 ust 2 i 116 ust 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zakończone postawieniem zarzutów A. S. .
W dniu 28 kwietnia 2008 r. na rozprawie przed Sadem Rejonowym w Szczecinie podejrzany A. S. przyznał się do zarzucanego czynu podając, że jego działania były nieświadome. Wyjaśnił, że były to początki działania Internetu i nie przyszło mu do głowy, że musi mieć zgodę. Podał, że kwota szkody jest niewyobrażalnie wysoka oraz, że mógłby zapłacić tytułem częściowego naprawienia szkody kwotę 1.000 zł w okresie dwóch lat.
Sąd Rejonowy w Szczecinie prawomocnym wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2010 r. sygn. akt IV K 224/10 warunkowo umorzył na okres dwóch lat próby postępowanie przeciwko pozwanemu w niniejszej sprawie A. S. oskarżonego o to, że w okresie od grudnia 2004 r. do 1 grudnia 2006 r., poprzez stronę internetową o nazwie http://www.schody.zxc.pl, rozpowszechniał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, bez uprawnienia oraz bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w postaci dwóch fragmentów mapy Polski, do których wyłączne prawa autorskie znajdują się w posiadaniu Instytutu Geodezji i (...) w W., a firma(...) posiada wyłączną licencję na udzielenie zezwoleń na rozpowszechnianie rastrowych fragmentów map, czym doprowadził do powstania straty w wysokości 4.384,68zł na szkodę (...) z siedzibą w Ł.. Sąd zobowiązał pozwanego do częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonego (...) z siedzibą w Ł. kwoty l.000 zł w terminie dwóch lat od dnia uprawomocnienia się wyroku.
Pozwany ma aktualnie 66 lat. Otrzymuje emeryturę w wysokości 1.680 zł netto. Pozostaje w związku małżeńskim, a jego małżonka uzyskuje dochód 1.180zł netto. Oboje posiadają 90 m 2 lokal zaadaptowany ze strychu, wykupiony od Gminy S.. Miesięczne koszty utrzymania mieszkania łącznie z opłatami za media wynoszą 1.400 zł, 300 zł wydatki na leki oraz ok. l000 zł wydatki na wyżywienie.
Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo jest zasadne, a zarzuty od nakazu zapłaty podniesione przez pozwanego tj. brak tożsamości pokrzywdzonej firmy (...) występującej w postępowaniu karnym i M. O. powoda w niniejszej sprawie, nieudowodnienie wysokości szkody powoda oraz fakt posiadania przez niego licencji wyłącznej dopiero od 11 września 2006 r. podczas gdy wyrok karny dotyczy okresu od grudnia 2004 r. do 1 grudnia 2006 r. oraz zarzut przedawnienia, gdyż roszczenie powoda związane jest z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, nie zasługują na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy na wstępie wskazał, że czyn pozwanego stanowił występek prawa karnego i jako taki podlega on dłuższemu przedawnieniu niż zwykłe roszczenia z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, a zatem sprawa nie może być zatem uznana za przedawnioną i wymaga merytorycznego rozpoznania z punktu widzenia przepisów prawa cywilnego.
Następnie podkreślił, że mapy z mocy prawa podlegają ochronie prawno - autorskiej, jako jedna z kategorii utworów wymienionych enumeratywnie w art. 1 ust. 2 pkt. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, natomiast do mapy, której dotyczy niniejsze powództwo, licencję wyłączną od 11 września 2006 r. posiada powód, a przedmiotem sporu cywilnego są jedynie 3 ostatnie miesiące okresu, którego dotyczy wyrok karny.
W niniejszym postępowaniu powód wykazał, iż pomiędzy nim a autorem (...), zawarta została na 2 lata umowa licencyjna wyłączna, w myśl której powód uzyskał wyłączne uprawnienie do zezwalania osobom trzecim na rozpowszechnianie fragmentów map metodami poligraficznymi i elektronicznymi (jej zakresem objęta została również mapa, którą bezprawnie rozpowszechniał pozwany).
Sąd I instancji podniósł, że zgodnie z art. 67 ust. 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, o ile umowa nie stanowi inaczej, uprawniony z licencji wyłącznej ma prawo dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich w zakresie udzielonej licencji. Umowa licencyjna wyłączna zawarta pomiędzy powodem a autorem mapy takiego wyłączenia nie doznaje, a więc powód jest legitymowany czynnie do dochodzenia roszczeń objętych pozwem.
Stosownie do art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, twórca może żądać od osoby, która naruszyła jego autorskie prawa majątkowe: zaniechania naruszenia, wydania uzyskanych korzyści albo zapłacenia w podwójnej, a w przypadku, gdy naruszenie jest zawinione - potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia z chwili jego dochodzenia. Ustalenia wysokości wynagrodzenia dokonuje się z chwili jego dochodzenia, czyli uwzględnienia stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy. Chwilą dochodzenia wynagrodzenia jest chwila wystąpienia z powództwem, a zatem roszczenie powoda dochodzone jest w oparciu o cennik obowiązujący w przedsiębiorstwie powoda w chwili wniesienia pozwu, tj. od dnia 1 grudnia 2006 r.
Gdyby pozwany, który naruszył autorskie prawa majątkowe powoda, zawarł z nim umowę na przekazanie praw autorskich do 2 fragmentów mapy na czas 3 miesięcy, a więc okres nieprzekaczający 1 roku to zgodnie z cennikiem powoda powinien mu zapłacić za jeden fragment 599 zł + 22% VAT, a więc 730,78 zł, czyli za 2 fragmenty 1.461,56 zł. Trzykrotność tego wynagrodzenia wynosi 4.384,68 zł. Kwotę tę należy pomniejszyć o 1.000 zł zasądzone w postępowaniu karnym, a wiec do kwoty żądania pozwu 3.384,68 zł.
W ocenie Sądu Okręgowego pozwanemu można przypisać winę, gdy chodzi o zaniechanie podjęcia działań zmierzających do przeciwdziałania sytuacji naruszenia praw autorskich powoda, bo korzystając bez uprawnienia z mapy, do której zezwalania na rozpowszechnianie wyłączne uprawnienie miał powód, mógł on i powinien był zwrócić się do powoda o udzielenie stosownego zezwolenia, czego nie uczynił. Na pozwanym spoczywał obowiązek ustalenia osoby uprawnionej do korzystania z utworu i uzyskania jego zgody na rozpowszechnienie utworu na własnej stronie www.
Sąd I instancji uznał jednak, że w przedmiotowej sprawie istnieją przesłanki do zastosowania przepisu art. 320 k.p.c. z uwagi na charakter sporu oraz porównanie pozycji, sytuacji ekonomicznej i wiedzy prawniczej obu stron. Powód jest dobrze prosperującym przedsiębiorcą, prowadzi na szeroką skalę procesy sądowe o analogiczne żądania jak w przedmiotowej sprawie, w przeważającej części uwzględniane. Pozwany zaś jest emerytem o skromnych dochodzie niewiele przewyższającym konieczne wydatki. Nadto naruszenie, choć było zawinione, nie było celowe. Wynikało z niewiedzy i niedbalstwa. Należy mieć też na uwadze, że zdarzenie w postaci zamieszczenia fragmentu mapy miało miejsce w 2004 r., a więc 8 lat temu, kiedy powszechna świadomość jak korzystać z dobrodziejstw i zasobów Internetu zgodnie z prawem, była o wiele mniejsza niż obecnie. Pozwany przy tym nie osiągnął dla siebie żadnej korzyści majątkowej, działał bowiem na prośbę i w interesie innej osoby. Pomagał zaprzyjaźnionemu rzemieślnikowi w sporządzeniu strony internetowej jego firmy. Nadto mapa zastała usunięta ze strony internetowej po wpłynięciu żądania uregulowania stanu prawnego. Nie było zatem w sprawie nasilenia żadnej złej woli po stronie pozwanego.
Z powyższych względów, Sąd Okręgowy rozłożył zobowiązanie pozwanego na raty po 200 zł miesięcznie i ostatnia rata 184,68 zł, płatne do dnia 20-ego każdego miesiąca poczynając od 20 października 2012 r. W zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie Sąd uznał, że pozwany pozostawał w opóźnieniu w zapłacie całej należności głównej 3.384,68 zł, zgodnie z art. 481 k.c. do dnia poprzedzającego wydanie wyroku. Natomiast od dnia wyroku, w którym sąd na podstawie art. 320 k.p.c. zmienił sposób zapłaty poprzez rozłożenie należności głównej na raty pozwany popadnie w opóźnienie dopiero na wypadek braku terminowej płatności poszczególnych rat.
Kierując się tymi samymi względami co w przypadku art. 320 k.p.c. Sąd I instancji uznał, że dodatkowo należy w sprawie zastosować art. 102 k.p.c. i pomimo, że to powód wygrał spór w całości, obciążył pozwanego jedynie opłatą od pozwu. Zwolnił go natomiast z obowiązku zwrotu powodowi kosztów zastępstwa procesowego.
Apelację od powyższego orzeczenia w zakresie pkt 1 i 3 wniósł pozwany i zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych polegające na uwzględnieniu okoliczności faktycznych, których wskazanie przez powoda nastąpiło po terminie określonym w art. 495 § 3 k.p.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 16 września 2011 r. tj. wykazania legitymacji czynnej powoda, istnienia między nim a Instytutem (...)Warszawie umowy licencyjnej oraz prowadzenia działalności polegającej na sprzedaży prawa do korzystania z segmentów map, ustalenie, że pozwany powinien był zwrócić się do powoda o zezwolenie na upowszechnianie utworu, a nadto, iż powodowi należy się wynagrodzenie za cały rok wykorzystywania utworu, podczas gdy należy mu się ewentualnie wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z utworu przez okres 3 miesięcy, a także ustalenie wynagrodzenia należnego powodowi na podstawie cennika obowiązującego od dnia 1 grudnia 2006 r., podczas gdy pozwany wykorzystywał utwór do dnia 1 grudnia 2006 r., a powód w ogóle nie wykazał podstawy do ustalenia stawki wynagrodzenia w okresie przed 1 grudnia 2006 r.
Podniósł naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez jej niewłaściwą wykładnię polegającą przyjęciu, iż pozwany działał w sposób zawiniony, co upoważnia do przyznania potrójnej kwoty wynagrodzenia należnego twórcy, podczas gdy nie sposób przyjąć, iż działanie pozwanego było zawinione, art. 5 k.c. poprzez nieuzasadnione obciążenie pozwanego obowiązkiem zapłaty wynagrodzenia za okres roczny, podczas gdy nie miał on obiektywnej możliwości powzięcia informacji, że stan jaki trwał od 1 grudnia 2004 r. zmienił się i za korzystanie z mapy od dnia 6 września 2006 r. powód będzie domagał się opłat oraz art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powód udowodnił fakty, z których wywodzi skutki prawne w zakresie zasadności żądania co do zasady i co do wysokości.
Wskazał na naruszenie przepisów prawa procesowego, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 495 § 3 k.p.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 16 września 2011 r. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i rozpoznanie okoliczności faktycznych, zarzutów i wniosków dowodowych powoda zgłoszonych później niż w pozwie i piśmie stanowiącym odpowiedź na zarzuty, oraz nie znajdujące oparcia w obowiązujących przepisach — kilkakrotne wzywanie powoda, reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika do wykazania okoliczności faktycznych, zarzutów i wniosków dowodowych, podczas gdy kwestie te powód powinien był wykazać w pozwie lub ewentualnie — odpowiedzi na zarzuty, czego nie uczynił, oraz naruszenia art. 98 § 1 k.p.c. poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 170 zł tytułem zwrotu opłaty od pozwu, podczas gdy powód poniósł opłatę w wysokości 43 zł, zaś pozostałą część opłaty pozwany uiścił wnosząc zarzuty od nakazu zapłaty, co sprawia, że pozwany został obciążony obowiązkiem zwrotu trzykrotności opłaty od pozwu uiszczonej przez powoda.
Wniósł o zmianę wyroku Sądu I instancji poprzez uchylenie nakazu zapłaty z dnia 28 października 2011 r. i oddalenie powództwa; przyznanie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania przed Sądem obu instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie — o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz pozostawienie temu Sądowi rozstrzygnięcia w sprawie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
Apelacja zasługuje na uwzględnienie tylko w części dotyczącej kosztów postępowania, natomiast w pozostałym zakresie nie jest zasadna i stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego.
Na wstępie Sąd Apelacyjny rozpoznał zarzut naruszenia art. 495 § 3 k.p.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 16 września 2011 roku i stwierdził, że Sąd Okręgowy nie naruszył prawa procesowego. Przede wszystkim wskazać należy, że powód wraz z pozwem, poprzez załączenie dokumentu urzędowego, udowodnił roszczenie na tyle, że możliwe było wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, a zatem wykazał swoją legitymację czynną, natomiast pozostałe dowody przedstawione zostały zgodnie z analizowanym przepisem. Brak było potrzeby powielania przez powoda dowodów dołączonych do zarzutów od nakazu zapłaty przez pozwanego m.in. cennika licencyjnego (...), tym bardziej, że wysokość straty została określona już w treści zarzutu przedstawionego w postępowaniu karnym.
Sąd Apelacyjny zauważył, że dla oceny zasadności powództwa wystarczające było zeznanie pozwanego oraz kwestionowanie w zarzutach jedynie zasądzonej nakazem kwoty, a nie faktu naruszenia praw autorskich powoda.
Odnosząc się z kolei do podniesionego przez skarżącego błędu w ustaleniach faktycznych Sąd Odwoławczy uznał, że okoliczność, iż M. O. prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą (...), w postępowaniu karnym nie został określony z imienia i nazwiska, a jedynie poprzez wskazanie firmy, pod którą prowadził działalność gospodarczą nie ma znaczenia dla jego legitymacji procesowej w niniejszym postępowaniu, albowiem nie ma wątpliwości, że firma (...) stanowi działalność gospodarczą M. O. i to on miał możliwość wystąpienia z roszczeniem cywilnym. Ponadto powód wykazał swoją legitymację zaświadczeniem o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej w przepisanym terminie, a zatem argumentacja pozwanego w zakresie kwestionowania przez niego legitymacji czynnej nie mogła być podzielona przez Sąd Apelacyjny.
Sąd Odwoławczy zauważył, że wyrok Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie z dnia 28 kwietnia 2010 roku, sygn. akt IV K 224/10 jest dokumentem urzędowym i na podstawie art. 244 § 1 k.p.c. stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo zaświadczone, a zatem na tej podstawie możliwe jest ustalenie, że firma (...) posiadała w okresie spornym do dnia 1 grudnia 2006 roku wyłączną licencję na rozpowszechnianie rastrowych fragmentów map, do których wyłączne prawa autorskie znajdują się w posiadaniu Instytutu (...) w W..
Zdaniem Sądu Apelacyjnego trafnie ustalił Sąd Okręgowy, że pozwany powinien był się zwrócić do powoda o zezwolenie na rozpowszechnianie utworu, a brak takiego działania stanowi naruszenie praw autorskich i podlega odpowiedzialności z art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2010 r., Nr 90, poz.631). Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 2 października 1996 roku w sprawie I ACa 2/96 (opubl. OSA 1997/4/28), iż ochrona praw autorskich służy twórcy w stosunku do każdego, kto prawa te narusza. Jest to ochrona bezwzględna, niezależna od tego, czy twórcę i naruszyciela praw autorskich wiąże jakikolwiek stosunek obligatoryjny mający swoje źródło w innych zdarzeniach, niż naruszenie praw autorskich. Wykorzystanie dzieła bez zgody autora stanowi naruszenie jego autorskich praw majątkowych.
Co prawda, wbrew twierdzeniom powoda, wyrok karny warunkowo umarzający postępowanie nie wiąże Sądu w postępowaniu cywilnym w zakresie sprawstwa i wysokości szkody, jednakże ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie pozwoliła na ustalenie, że apelujący nie dołożył należytej staranności i wykorzystał fragmenty map nie interesując się kwestią praw autorskich do nich, co sam przyznał w toku postępowania.
Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 14 września 2012 roku, sygn. akt I ACa 595/12 (opubl. LEX nr 1220558), wskazał, że naruszenie zawinione w rozumieniu przepisu art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, to naruszenie popełnione zarówno z winy umyślnej, jak i nieumyślnej.
Wina nieumyślna zachodzi wówczas, gdy sprawca przewiduje możliwość wystąpienia szkodliwego skutku, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że zdoła go uniknąć albo też nie przewiduje możliwości nastąpienia tych skutków, choć powinien i może je przewidzieć.
W przedmiotowej sprawie pozwany, umieszczając dwa fragmenty map na stronie internetowej, nie przewidywał możliwości nastąpienia szkodliwych skutków swojego działania, jednakże powinien mieć świadomość istnienia ochrony praw autorskich i przewidywać, że brak uzyskania zgody na rozpowszechnianie powyższego utworu może skutkować jego odpowiedzialnością.
Bezzasadne poza tym jest, zdaniem Sądu Odwoławczego, podnoszenie przez skarżącego krótkiego okresu naruszenia praw autorskich i żądanie zmniejszenia zasądzonego na rzecz powoda wynagrodzenia. Pozwany przedstawił cennik z dnia 1 grudnia 2006 roku, w którym wyraźnie wskazano, iż cena zezwolenia na rozpowszechnianie od 2-5 fragmentów map na okres do 1 roku wynosi 599 zł za jeden fragment, a zatem ta kwota za dwa fragmenty, powiększona trzykrotnie, zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 3b ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych stanowi wysokość należnego powodowi wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny podkreślił, za Sądem Okręgowym, że wynikający z art. 79 ust. 1 analizowanej ustawy nakaz ustalenia wysokości odszkodowania z chwili jego dochodzenia oznacza nakaz uwzględnienia stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy w rozumieniu art. 316 § 1 k.p.c., a zatem wykorzystanie dla tego celu cennika z dnia 1 grudnia 2006 r. jest jak najbardziej zasadne (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lutego 2012 roku, sygn. akt V CSK 56/11, opubl. LEX nr 1213424).
Wszystkie powyżej wskazane okoliczności wskazują, iż apelacja powoda w zakresie pkt 1 nie była zasadna.
Sąd Odwoławczy stwierdził jednak, że na uznanie zasługuje zarzut dotyczący zasądzenia od pozwanego kosztów postępowania. Trafnie zauważył skarżący, że powód tytułem opłaty od pozwu wniósł jedynie kwotę 43 zł, natomiast pozostałą część opłaty uiścił pozwany wnosząc zarzuty od nakazu zapłaty, a zatem nieuzasadnione było obciążenie go obowiązkiem zwrotu powodowi kwoty, której nie wpłacił.
Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 3 obniżając zasądzoną kwotę 170 zł do kwoty 43 zł i na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację w pozostałym zakresie.
O kosztach postępowania Sąd Odwoławczy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasądzając od A. S. na rzecz M. O. kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.