Source: http://www.kul.pl/streszczenia-artyku-w-spkul-nr-2-3-30-31-2007-pl,art_15831.html
Timestamp: 2017-03-23 04:21:59
Legal References Found: art. 11
 art. 361
 art. 448
 art. 448
 art. 41
 art. 41
 art. 6

Document Content:
KUL - Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji - Streszczenia artykułów SPKUL nr 2-3(30-31)/2007 (pl)
Streszczenia artykułów SPKUL nr 2-3(30-31)/2007 (pl)
Prawo do rzetelnego procesu w międzynarodowym prawie karnym- sprawa S. Miloševića ( Chorwacja, Bośnia i Hercegowina)
Autorka w swoim artykule porusza kwestię odpowiedzialności jednostki w prawie międzynarodowym, w kontekście realizacji zasady rzetelnego procesu w postępowaniu przed międzynarodowym sądem karnym. Odwołując się do sprawy S. Miloševića autorka wykazuje, że MTKJ dokłada należytego wysiłku, aby prowadzone postępowania spełniały warunki fair trial. Ustanawianie wspólnych zasad proceduralnych i dowodowych przed MTKJ ma sprzyjać regule, aby każdy oskarżony był sprawiedliwie traktowany ( tried fairly) w toku postępowania karnego. Reguła ta odnosi się w pełni do procesu byłego przywódcy Jugosławii Slobodana Miloševića. Przedstawienie problematyki indywidualnej odpowiedzialności byłego przywódcy Jugosławii poprzedza omówienie celu powołania MTKJ oraz zakresu podmiotowego i przedmiotowego odpowiedzialności przed Trybunałem, jak również tła historycznego procesu w sprawie zbrodni popełnionych w Chorwacji, oraz Bośni i Hercegowinie. Autorka podkreśla także wpływ międzynarodowej ochrony praw człowieka na wzmocnienie zasady rzetelnego procesu zarówno przed sądami krajowymi, jak i międzynarodowymi trybunałami karnymi. Ponadto, dokonując studiów prawno-porównawczych zaznacza, że model międzynarodowego sądownictwa karnego podlega stopniowo zmianom, przyjmując za cel osiągnięcie jak najbardziej skutecznego systemu zapobiegania i karania osób odpowiedzialnych za zbrodnie międzynarodowe. System ten, jak wykazuje dotychczasowa praktyka wymaga dalszych wysiłków społeczności międzynarodowej dla jego efektywności i rzetelności przeprowadzanych postępowań karnych. Świadczy o tym między innymi proces byłego przywódcy Iraku Saddama Husseina. Skazanie na karę śmierci Saddama Husseina i wykonanie tego wyroku w grudniu 2006 r. przez Trybunał Iracki wykazuje właśnie pewną niedoskonałość międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości, albowiem zarówno proces, jak i wykonanie wyroku zdaniem wielu ekspertów stanowi poważne pogwałcenie prawa międzynarodowego. W przypadku jednak procesu S. Miloševića takich zastrzeżeń nie można się dopatrywać, gdyż MTKJ stosował się do zasady rzetelnego procesu, przyznając oskarżonemu wszelkie możliwe gwarancje procesowe w toku prowadzonego postępowania.
Gazociąg Bałtycki w świetle prawa międzynarodowego
Planowana trasa Gazociągu Bałtyckiego ma łączyć Niemcy i Rosję poprzez Morze Bałtyckie. Czy słusznie tej budowie sprzeciwia się rząd polski skoro gazociąg będzie przebiegał poza naszymi obszrami morskimi, przez morze (otwarte), czyli poza polską jurysdykcją? Zajęcia stwnowiska w tej sprawie wymaga od nas polska racja stanu i bezpieczeństwo ekologiczne Morza Bałtyckiego. Budowa gazociągu jest ryzykowna ekologicznie. W ochronie Morza Bałtyckiego przed zniszczeniami różnego rodzaju, w tymi potencjalnymi i z gazociągu mogą pomóc przepisy czterech konwencji międzynarodowych. Pierwszą jest Konwencja ONZ o prawie morza z 1982 r. z Montego Bay, która zawiera ważne postanowienia dla ochrony środowiska morskiego. Jest to ius cogens. Nakłada się konieczność współpracy państw na płaszczyźnie międzynarodowej w tym zakresie. Jest to szczególnie ważne na morzu półzamkniętym jakim jest Bałtyk. Drugą jest Konwencja o ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiegoz 1992 r. z Helskinek. Chroni ona morze przed zanieczyszczeniami wszelkiego rodzaju wskazując przy tym, że ich skutkiem może być zniszczenie różnorodności biologicznej w morzu przez zniszczenie żywych zasobów i organizmów morskich. Komisja Helsińska, organ wykonawczy do tej konwencji-HELCOM powinna się aktywnie włączyć w monitorowanie warunków wprowadzania w życie projektu gazociągu. Trzecią jest Konwencja o ocenach oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym z 1991 r. z Espoo, która reguluje problematykę ochrony środowiska związaną z przygranicznymi inwestycjami o poważnym wpływie na otoczenie. Powinny być wówczas przeprowadzane oceny oddziaływania na środowisko z udziałem opinii publicznej strony narażonej. Czwartą jest Konwencja o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska z 1998 r. z Aarhus. Te wymienione w tytule konwencji prawa przysługują każdemu. Należy zatem z nich korzystać w ochronie Bałtyku przed ewentualną klęską ekologiczną.
Konkluzja: Prawo międzynarodowe stoi na straży dalszego niezanieczyszczania środowiska morskiego. W świetle obowiązujących konwencji jest to obowiązek państw-stron nawet w przypadku działalności dozwolonej na dnie morza otwartego jaką jest planowana budowa Gazociągu Bałtyckiego. Polska zatem wyrażając swoje stanowisko w tej sprawie dba o naszą rację stanu, bezpieczeństwo ekologiczne tego obszaru oraz sprawiedliwość międzynarodową. Z. Hładun
Prawo człowieka w zakresie ochrony zdrowia na UkrainieStreszczenie
W artykule podjęto próbę przeanalizowania prawa człowieka w zakresie ochrony zdrowia. Przedstawiono rozwój ustawodawstwa Ukrainy regulującego tę kwestię. Przeanalizowano normy Konstytucji, „Podstaw prawodawstwa o ochronie zdrowia" i innych normatywnych aktów prawnych. Zwrócono uwagę na administracyjnoprawny mechanizm realizacji wskazanego prawa.Autor wysnuwa wnioski na temat postępującego dostosowywania norm prawa ukraińskiego do odpowiednich norm prawa międzynarodowego.
G. JędrejekDopuszczalność powództwa cywilnego do dochodzenia wynagrodzenia za przechowanie rzeczy ruchomych zajętych w trakcie postępowania karnegoStreszczenieCelem artykułu jest omówienie problemów związanych z dochodzeniem wynagrodzenia za przechowanie „pozostawionych" przez policję pojazdów. Po pierwsze, wątpliwości budzi droga sądowa do dochodzenia roszczeń, tzn. czy dopuszczalna jest w takim przypadku droga sądowa przed sądem cywilnym, czy też wynagrodzenie za przechowanie pojazdu stanowi koszty postępowania karmnego. Po drugie, wątpliwości dotyczą sposobu ustalania wysokości wynagrodzenia, w tym także dochodzonych odsetek. W artykule przyjęte zostało stanowisko, że przechowawca wyrażając zgodę na pozostawienie samochodu na strzeżonym parkingu, jednocześnie dokonuje wyboru drogi cywilnej, czy też karnej do dochodzenia swych należności. W każdym przypadku sąd winien zatem dokonać wykładni oświadczenia woli przechowującego, który wyraża zgodę na przechowanie samochodu zajętego w trakcie postępowania karnego. Jeżeli wynik wykładni doprowadziłby do wniosku, że przechowawca zgodził się na potraktowanie swojego wynagrodzenia jako „kosztów postępowania karnego", to tym samym dochodzi do wyłączenia drogi sądowej przed sądem cywilnym. Zgodnie z art. 11 KPC sąd cywilny nie jest związany wysokością wynagrodzenia za przechowanie samochodu jaka zostanie określona w toku postępowania karnego, jako tzw. koszty postępowania. A. Mezglewski
Mankamenty postępowania w sprawach o wykroczenia ograniczające realizację prawa do obrony
Artykuł niniejszy stanowi kontynuację badań autora nad statusem prawnym osoby podejrzanej o popełnienia wykroczenia. Zawarte w nim zostały spostrzeżenia dotyczące tych mankamentów postępowania w sprawach o wykroczenia, które mają negatywny wpływ na sytuację osoby, przeciwko której postępowanie to jest skierowane. Mowa w nim jest zarówno o tych mankamentach, które wynikają z obowiązujących przepisów (kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia), jak też z zaobserwowanych niewłaściwych praktyk organów prowadzących postępowania (policja, inne organy mandatowe, sądy).
Funkcje odpowiedzialności cywilnej i ich związek z pojęciem szkody
W artykule tym autor podejmuje próbę przedstawienia funkcji odpowiedzialności cywilnej i ich związek z pojęciem szkody w sposób, jaki można czynić i czyni się w wypadku wierzytelności, w szczególności odpowiedzialności odszkodowawczej. Za funkcję główną, ściśle związaną z istotą obowiązku odszkodowawczego uznaje się funkcję kompensacyjną odpowiedzialności odszkodowawczej. Funkcja ta polega na wynagrodzeniu szkody poniesionej przez poszkodowanego. Odszkodowanie powinno odpowiadać rozmiarowi szkody majątkowej poniesionej przez poszkodowanego. Zaakcentowano więc, że ta funkcja kompensacyjna nie byłaby zrealizowana gdyby odszkodowanie było niższe od szkody. Nie może być również wyższe od szkody, ponieważ nie powinno być źródłem nieuzasadnionego wzbogacenia. Omówiona funkcja odpowiedzialności odszkodowawczej obejmuje także satysfakcję dla poszkodowanego, co ma znaczenia także wtedy, gdy poniósł on szkodę niemajątkową. Funkcja kompensacyjna znajduje bowiem wyraz i potwierdzenie w art. 361 § 2 k.c. jako zasada pełnego odszkodowania. Kolejną godną odnotowania, ze względu na wzbudzenie wielu kontrowersji w doktrynie jest funkcja prewencyjna odpowiedzialności odszkodowawczej. Niekiedy w literaturze jest ona nazywana funkcją prewencyjno - wychowawczą, aczkolwiek twierdzenie o wychowawczym działaniu przepisów o odpowiedzialności cywilnej należy do przeszłości. W artykule tym starano się podkreślić, że funkcja prewencyjna ma zapobiegać powstawaniu szkód, a jej istotną rolę odgrywa w dziedzinie odpowiedzialności na zasadzie winy. Szczególne znaczenie przypada prewencji, gdy chodzi o odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych( por. art. 448 k.c.) Konkluzja ta sprowadza się do tego, że ustanowienie odpowiedzialności odszkodowawczej za określone zachowanie oddziaływuje prewencyjnie, niezależnie od tego, czy poszkodowany uzyska w konkretnym wypadku wynagrodzenie wyrządzonej szkody. Marginesowe znaczenie natomiast ma pojawiająca się niekiedy trzecia funkcja odpowiedzialności, tj. funkcja represyjna. Obca jest ona nowoczesnemu prawu cywilnemu, a rzadkie jej przejawy (np. art. 448 k.c.) dają się wyjaśnić specyficznym układem stosunków regulowanych przez system prawa pozytywnego. Wreszcie autor zwrócił uwagę wśród funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej na funkcję tzw. repartycyjno - ubezpieczeniową. Polega ona na rozłożeniu szkody poniesionej przez jednostkę na liczne, często wielomilionowe grono osób należącej do tej samej zbiorowości ( np. repartycja ubezpieczeniowa) W sumie czytelnik znajduje odpowiedź na pytanie czy nowy system społeczno gospodarczy ma wpływ na weryfikację poglądów co do funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej w otoczeniu pojęcia szkody.
A. Świętoń
Desertores et latrones. Problem żołnierzy -rozbójników w świetle konstytucji cesarskich zachowanych w Kodeksie Teodozjańskim
Ten krótki artykuł koncentruje się na problemie dezerterów, którzy po ucieczce z wojska dopuścili się przestępstwa bandytyzmu (latrocinium). Problem dezerterów-bandytów dotyczył niemalże każdego okresu w historii Rzymu, zwłaszcza jeśli mowa o czasach wojen domowych i wstrząsów społecznych. Desertor - latro stanowił pewne zagrożenie dla rzymskich władz: był on wyszkolony w sztuce wojennej i prawdopodobnie bardziej zdyscyplinowany niż bandyta „cywil". Co gorsza, dezerterzy którzy dopuszczali się bandytyzmu wcześniej należeli do grona commilitones cesarza, byli jego „towarzyszami broni", stanowili wsparcie władzy cesarskiej. Ich zdrada była poważnym ciosem dla imperialnej propagandy.W artykule skupiam się jedynie na problemie, jaki stwarzali desertores latrones w burzliwych czasach późnego rzymskiego antyku. Badam kilka konstytucji zamieszczonych w Kodeksie Teodozjańskim (CTh 7.1.1., 7.18.7, 7.18.14-15, 7.20.7). Ustawodawca ustanowił w nich prawa odnoszące sie do dezerterów i osób udzielających im schronienia. Poruszam też kwestię języka konstytucji, który sugeruje, iż słowa desertor i latro były w tym przypadku synonimami.
M.	Wąsek-Wiaderek
Przesłanka wyłączenia sędziego z art. 41 k.p.k. a standard prawa do sądu bezstronnego określony w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka Streszczenie
Celem artykułu jest próba rozstrzygnięcia czy sytuacja uprzedniego orzekania przez sędziego w sprawie w kwestii incydentalnej lub w przedmiocie odpowiedzialności karnej współsprawcy czynu zabronionego powinna być kwalifikowana jako przesłanka wyłączenia sędziego od orzekania z powodu wątpliwości co do jego bezstronności (art. 41 kpk). Omówiono kolejno: dopuszczalność orzekania o odpowiedzialności karnej przez sędziego, który w toku postępowania decydował w przedmiocie tymczasowego aresztowania oskarżonego; dopuszczalność zasiadania w składzie orzekającym przez sędziego, który decydował o nadaniu jednemu z podejrzanych statusu świadka koronnego oraz kwestię istnienia przesłanki wyłączenia sędziego z powodu wątpliwości co do jego bezstronności spowodowanych uprzednim orzekaniem w odrębnym postępowaniu dotyczącym współsprawców czynu zabronionego. W doktrynie i orzecznictwie (także w jurysprudencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka) przeważa opinia, że decydowanie przez sędziego o tymczasowym aresztowaniu oskarżonego nie eliminuje go od orzekania co do meritum sprawy. Sytuację sędziego, który decydował o nadaniu statusu świadka koronnego można uznać za wywołującą wątpliwości co do jego bezstronności, jednak nie powinno być mowy o automatycznym wyłączaniu takiego sędziego od orzekania. Sędziego, który uprzednio orzekał w przedmiocie odpowiedzialności karnej współsprawców czynu zabronionego w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego uznaje się za spełniającego przesłankę wyłączenia z art. 41 kpk. Sąd Najwyższy stwierdził, ze regułą powinno być wyłączanie takiego sędziego od orzekania w sprawie. Konieczność zapewnienia tak wysokiego standardu ochrony bezstronności orzekania nie znajduje natomiast potwierdzenia w najnowszym orzecznictwie strasburskim. Można zatem stwierdzić, że wynikający z prawa polskiego standard gwarancji procesowych bezstronnego orzekania jest wyższy niż standard wyznaczony w oparciu o art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Odpowiedzialność za zachowekStreszczenie
Uprawnionymi do zachowku są zstępni, małżonek i rodzice spadkodawcy, o ile doszliby do dziedziczenia z ustawy. Podstawowym elementem uprawnienia do zachowku jest roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku lub jego uzupełnienia. Jeżeli uprawniony nie otrzymał równowartości przysługującego mu zachowku bądź jego części w postaci darowizny poczynionej przez spadkodawcę, powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, wówczas przysługuje mu roszczenie o pokrycie zachowku w całości lub jego uzupełnienie. Treść tego roszczenia jest zatem zależna od woli samego spadkodawcy, który określoną korzyść ze swego majątku może przekazać tak na podstawie czynności między żyjącymi (darowizna), jak i na wypadek śmierci (testament).Obowiązek zaspokojenia roszczenia o zachowek powstaje w chwili otwarcia spadku i należy do długów spadkowych. Krąg podmiotów zobowiązanych z tytułu zachowku został określony, w stosunku do innych długów spadkowych, bardzo szeroko. W pierwszej kolejności odpowiedzialność ponoszą spadkobiercy, w drugiej - obdarowani. Dodatkowo, przepisy kodeksu cywilnego stwarzają spadkobiercy możliwość przerzucenia części ciężaru związanego z realizacją roszczenia o zachowek na zapisobierców lub beneficjentów polecenia o charakterze majątkowym. Spadkobiercy zobowiązani do zaspokojenia roszczenia o zachowek mogą bowiem żądać stosunkowego zmniejszenia zapisów i poleceń.Spadkobiercy do działu spadku odpowiadają za długi spadkowe, w tym i długi z tytułu zachowków, solidarnie. Po dziale każdy z nich odpowiada samodzielnie w stosunku do wielkości swojego udziału. Spośród kilku obdarowanych w pierwszej kolejności odpowiada ten, który otrzymał darowiznę najpóźniej.Przepisy kodeksu cywilnego zakreślają granice odpowiedzialności za zachowek/zachowki. Ustawowe ograniczenia odpowiedzialności za zachowek dotyczą spadkobiercy jednocześnie uprawnionego do zachowku. Odrębnie uregulowana została odpowiedzialność spadkobiercy uprawnionego do zachowku za zachowki innych uprawnionych oraz za zapisy i polecenia. Ograniczenia te mają na celu zachowanie przez spadkobiercę własnego zachowku. Zakres odpowiedzialności obdarowanego także został ustawowo ograniczony. Co do zasady obdarowany odpowiada za zachowek tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Jeżeli jednak sam jest uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się do nadwyżki przekraczającej własny zachowek.Wydaje się, że obowiązujące przepisy gwarantują uprawnionemu pełną realizację roszczenia o zachowek także w sytuacji, gdy jest on także zobowiązany z tytułu zachowków innych uprawnionych.
Dr Katarzyna Wójcik Położenie prawne Niemców w Królestwie Polskim w 1915 roku
W artykule omówiono sytuację ludności pochodzenia niemieckiego na terenach Królstwa Polskiego w 1915 r. po wybuchu I wojny światowej polityka caratu wobec Niemców osiedlonych na terenach Królestwa Polskiego uległa zasadniczej zmianie. Przyjęcie przez Radę Ministrów tzw. Ustaw lutowych w 1915 roku, stało sie przyczynkiem do dalszego ograniczenia praw tej grupy narodowościowej na omawianym terenie. Przepisy lutowe wprowadzały zakaz nabywania nieruchomości przez „obywateli państw będących w stanie wojny z Rosją, wychodźców niemieckich i kolonistów niemieckich", ograniczenia odnośnie do dziedziczenia nieruchomości oraz przepisy regulujące zasady sprzedaży gruntów. Najdrastyczniejszą formą ingerencji w prawa obywatelskie kolonistów niemieckich z terenów Królestwa Polskiego był carski rozkaz deportacji w głąb Rosji. Liczbę zesłanych z tego terenu kolonistów niemieckich szacuje się na 140 000 osób. Majątki zesłanych kolonistów podlegały natychmiastowej konfiskacie. Działania cenzury carskiej doprowadziły do zakazu druki i kolportażu wydawnictw książkowych o charakterze religijnym i politycznym. Ustawy lutowe utorowały drogę dla rozkazów carskich dotyczących wysiedlania osadników niemieckich z terenów Królestwa Polskiego, a w następstwie również ludności wyznania ewangelickiego. Doprowadziło to m. in. do powstania znacznych strat demograficznych na terenach, gdzie ludność pochodzenia niemieckiego stanowiła pokaźny procent populacji.
Autor: Marzena RzeszótOstatnia aktualizacja: 05.05.2009, godz. 14:21 - Marzena Rzeszót