Source: https://rf.gov.pl/tekst.php?kategoria=art-446-smierc-poszkodowanego&text_id=Wyrok_Sadu_Rejonowego_Poznan_____Stare_Miasto_w_Poznaniu_z_dnia__3_listopada_2010_roku__sygn__akt_XII_C_1403_10__niepubl&id=20521
Timestamp: 2018-01-22 18:20:32
Legal References Found: art. 14
 art. 244
 art. 245
 art. 822
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 23
 art. 448
 art. 446
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 445
 art. 446
 art. 446
 art. 4172
 art. 444
 art. 446
 Art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 445
 art. 446
 art. 445
 art. 444
 art. 445
 art. 481
 art. 481
 art. 455
 art. 363
 art. 363
 art. 14
 art. 98

Document Content:
Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w Poznaniu - Wydział XII Cywilny po rozpoznaniu w dniu 4 października 2010 r. w Poznaniu na rozprawie (pięćdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami:
- od kwoty 30 000 zł za okres od dnia 3 sierpnia 2009 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 20 000 zł za okres od dnia 5 października 2010 r. do dnia zapłaty,
2. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda ... kwotę 45 000 zł. (pięćdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 10 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty,
3. Zasądza od pozwanego na rzecz powódki ... kwotę 4917 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego,
4. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda ... kwotę 4667 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Pozwem z dnia 27 sierpnia 2010 r. powodowie ... wnieśli o zasądzenie od pozwanego ... .
1. na rzecz ... kwoty 50 000 zł. wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty:
- 30 000 zł od dnia 3 sierpnia 2009 r. do dnia zapłaty,
- 20 000 zł za okres od daty doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty,
Tytułem zadośćuczynienia za krzywdę jaką powódka doznała w związku ze śmiercią teściowej wyniku wypadku komunikacyjnego w dniu 15 grudnia 2008 r.,
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 45 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10 kwietnia 2009 r. tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, której powód doznał w związku ze śmiercią matki w wypadku komunikacyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r.
3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki ... kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego,
4. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda ... kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego,
Uzasadniając swoje żądanie powodowie wskazali, że dnia 15 grudnia 2008 r. na trasie pomiędzy miejscowościami Jarocin i Roszków miał miejsce wypadek drogowy. Kierujący samochodem marki Fiat CC będąc w stanie nietrzeźwości uderzył w prawidłowo poruszającą się rowerem ..., która poniosła śmierć na miejscu zdarzenia. ... w chwili śmierci miała zaledwie 57 lat. Kierowca samochodu był objęty ochroną ubezpieczeniową w pozwanym towarzystwie i w związku z tym pozwany ponosi odpowiedzialność za szkodę majątkową i niemajątkową. Dalej powodowie wskazali, że ... wraz z nimi i ich dziećmi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe. Powód zamieszkiwał z nią od urodzenia. W roku 1994 r. zawarł związek małżeński z ..., pozostał jednak w domu rodzinnym. ... była rencistką i dlatego niemal cały czas i energię życiową mogła poświęcać rodzinie. Jej śmierć stanowiła dla powodów życiowy dramat, którego konsekwencje doprowadziły w ich życiu do trwałych zmian, zmuszając powodów do przeorganizowania swego życia. Wiadomość o ... spowodowała u powodów stan silnego wzburzenia, które doprowadziło do omdlenia powódki. Od tego dnia nastrój powodów ulegał stopniowemu obniżeniu, pojawiło się poczucie bezsilności wobec tak wielkiej tragedii jaka ich spotkała. Dalej powodowie wskazali, że powód przez całe życie mieszkał z matką w domu rodzinnym, tak wiec uznać należy, że powoda ze zmarłą łączyła silna więź emocjonalna, która w tak nagły i drastyczny sposób została zerwana. Powódka traktowała natomiast zmarłą jak swoją matkę. Z uwagi na częste i długotrwałe wyjazdy męża, spędzała z nią dużo czasu, dzięki czemu kobiety zżyły się bardzo i doskonale się rozumiały. Od czasu śmierci teściowej wszystkie obowiązki spadły na powódkę. Wypadek, w którym zginęła ... wydarzył się w odległości zaledwie 3 km od domu powodów. Powodowie są zmuszeni często jeździć tą drogą i za każdym razem stają im przed oczami obrazy z tego miejsca z dnia 15 grudnia 2008 r. Na rozmiar krzywdy zdaniem powodów wpływa również świadomość, że zdarzenie zostało spowodowane przez pijanego kierowcę. Dalej wskazano, że powód zarówno teraz jak i przed śmiercią matki pełnił rolę głównego żywiciela rodziny. Pomimo cechującej go przez wypadkiem z dnia 15 grudnia 2008 r. odporności na wszelkie przeciwności losu, stał się człowiekiem apatycznym i zrezygnowanym. Brak mu dawnego zapału i energii życiowej, ponadto wie, że nie może zostawiać swojej żony samej na dłuższy czas. W tych okolicznościach powód zaprzestał częstych wyjazdów do Niemiec. Zaburzenia emocjonalne powódki zmusiły ją natomiast do podjęcia leczenia psychiatrycznego, w toku którego stwierdzono u niej objawy zdiagnozowanej depresji reaktywnej. Z uwagi na przebytą traumę powódka jest niezdolna do pracy i z związku z tym przebywa na zwolnieniu lekarskim. Dalej wskazano, że pozwany decyzją z dnia 15 kwietnia 2009 r. przyznał powodowi zadośćuczynienie w kwocie 15000 zł, natomiast powódce decyzją z dnia 15 września 2009 r. zadośćuczynienie w kwocie 10 000 zł. Dalej powodowie wskazali, że odwołali się od decyzji pozwanego oraz wskazali, że w związku z działanie pozwanego byli zmuszeniu wnieść skargę do Komisji Nadzoru Finansowego oraz Rzecznika Ubezpieczonych. Powodowie wskazali również, że stanowisko pozwanego jest dla nich nie do zaakceptowania i wskazali, że wypłacone im kwoty nie odpowiadają kompensacyjnej roli zadośćuczynienia. Śmierć ... wywołała u powodów poczucie wielkiej straty i krzywdy oraz spowodowała w ich życiu pustkę, której nikt i nic nie będzie mogło zastąpić. Strona powodowa wskazała, że dochodzi odsetek na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152 ze zm.).
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł oddalenie powództwa i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany wskazał, że nie kwestionuje swojej odpowiedzialności wskazał jednak, że wypłacone kwoty - dla powoda 15 000 zł a dla powódki 10 000 zł są w pełni adekwatne do szkody. Pozwany wskazał, że powodowie byli osobami pełnoletnimi i żyli od kilkunastu lat w związku małżeńskim. Pozwany nie zaprzeczył, że powodów oraz matkę i teściową łączyły bliskie relacje i spędzali z nią dużo czasu i że mogli liczyć na codzienne wsparcie ze strony zmarłej. Pozwany wskazał jednak, że wynikało to w dużej mierze z tego, że prowadzili oni wraz z ... wspólne gospodarstwo domowe. Pozwany wskazał również, że powodowie od kilkunastu lat prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, tworzą rodzinę, posiadają dzieci i to na ich wychowaniu koncentruje się ich uwaga. Pozwany zwrócił uwagę na to, że w momencie gdy w pełni ukształtowani młodzi ludzie zakładają rodzinę, ich więź z rodzicami, mimo, iż nadal bardzo silna i ważna, nie jest już jednak jedyna, gdyż jest dzielona wspólnie z założoną rodziną. Pozwany wskazał, że z akt sprawy wynika, że powódka korzystała i korzysta z pomocy psychologa. W przekonaniu pozwanego istnieją duże szanse, że jej starania wraz ze wsparciem rodziny przyniosą oczekiwany efekt.
W dniu 15 grudnia 2008 r. na trasie pomiędzy Jarocinem a Raszkowem miał miejsce wypadek drogowy w wyniku którego śmierć poniosła ..., która w czasie jazdy rowerem została potrącona przez samochód prowadzony przez kierowcę znajdującego się w stanie nietrzeźwości. Prowadzący pojazd posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie.
... wraz z powodami ... i powodem ... zamieszkiwali wspólnie od zawarcia związku małżeńskiego przez powodów tj. od 22.10.1994 r. ...była matka powoda i teściową powódki.
Powódka ... miała bardzo dobre kontakty z teściową. Te kontakty były takie jak kontakty powódki z jej matką. Nigdy z nią nie była skonfliktowana. Powódka zajmowała się prowadzonym przez nią wspólnie z mężem gospodarstwem rolnym, podczas gdy teściowa pomagała jej prowadzić dom i zajmować się dziećmi. Od 7 lat pracuje na terenie Niemiec. W związku z tym powód długo i często przebywał poza granicami Polski - pracował w Niemczech przez 3-4 tygodnie, a następnie przyjeżdżał do Polski na około tydzień. Często pobyty powoda w Niemczech doprowadziły do znacznego zbliżenia powódki i jej teściowej. Przed wyjazdem za granicę powód pracował poza domem - wyjeżdżał do pracy rano, wracał po południu. ... pomagała powodom również finansowo, gdyż pobierała rentę rodzinną w wysokości 556, 02 zł netto, którą w części przekazywała powodom.
O wypadku, w którym zginęła ... powodowie dowiedzieli się od sąsiada. Po uzyskaniu wiadomości o tym powódka zemdlała. ... przebywał wtedy w Polsce. Sąsiad zawiózł powodów na miejsce zdarzenia, w którym to powodowie widzieli zwłoki ... w czarnym worku.
... bardzo mocno przeżyła śmierć teściowej. Wciąż nie może pogodzić się z tym, że Cały czas po wypadku płakała. Nie była w stanie zająć się po wypadku dziećmi i gospodarstwem. Pomagali jej w tym jej siostra ..., sąsiedzi oraz babcia powódki oraz ... . Powódka przez 1, 5 roku korzystała z pomocy psychiatry i psychologa. Brała również leki uspokajające i nasenne. Dramatyczne przeżycia przypominają jej nadal widok pokoju, w którym mieszkała i ... widok przydrożnego krzyża, który stoi na miejscu wypadku około 2 km od domu powodów. Przez około 2 miesiące powódka nie jeździła samochodem i nie woziła dzieci do szkoły, mimo, że wcześniej to robiła. W czasie kiedy powód był w Polce, to on woził dzieci do szkoły, robiła to też siostra powódki. Dzieci jeździły również do szkoły autobusem. Obecnie ... czuje się już lepiej.
Również powód ... przeżył śmierć matki. Również płakał, ale starał się, aby nie widziała tego żona. Starał się być jak najlepszym wsparciem dla niej. Po jej śmierci pozostał w Polsce przez około 6 tygodni. Po wypadku powód częściej przebywa w Polsce. Od czasu wypadku jego pensja się nie zmieniła, bo częściej niż poprzednio przebywa w Polsce. Po wypadku... ma pretensje do męża o to, że ten tak często przebywa poza granicami kraju.
Pismem z dnia 4 marca 2009 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty:
- kwoty 35 000 zł jako odszkodowania w związku ze śmiercią matki;
- kwoty 80 000 zł jako zadośćuczynienia za krzywdę w związku ze śmiercią matki;
- kwoty 5 703, 55 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu;
Pismem z dnia 29 czerwca 2009 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty:
- kwoty 30 000 zł jako stosowanego odszkodowania w związku z pogorszeniem się sytuacji życiowej poszkodowanej;
-kwoty 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez poszkodowana krzywdę;
Pismem z dnia 15 kwietnia 2009 r. przyznano powodowi:
- zadośćuczynienie w związku ze śmiercią ... w kwocie 15 000 zł;
- odszkodowanie w związku z pogorszeniem się sytuacji życiowej - 10 000 zł;
- zwrot kosztów pogrzebu - 4123, 55 zł;
Pismem z dnia 9 września 2009 r. przyznano powódce zadośćuczynienie w związku ze śmiercią teściowej w kwocie 10 000 zł.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych wyżej dokumentów, zeznań świadków oraz zeznań stron.
Sad uznał wszystkie w/w dokumenty za wiarygodne, bowiem ich wartości dowodowej nie kwestionowała żadna ze stron, a Sąd nie znalazł żadnych podstaw by czynić to z urzędu. Wobec tego Sąd uznał, że dokumenty urzędowe stanowią, w myśl art. 244 § 1 k.p.c., dowód tego, co zostało w nich w sposób urzędowy stwierdzone, a dokumenty prywatne, zgodnie z art. 245 k.p.c. stanowią dowód tego, że osoby, które je podpisały złożyły oświadczenia w nich zawarte.
Sąd uznał również za wiarygodne zeznania świadków oraz zeznania powodów albowiem były one spójne, logiczne, wzajemnie sobą korespondowały i wzajemnie się uzupełniały, a przedstawiony wyżej stan faktyczny nie był sporny pomiędzy stronami.
Bezspornym było to, że matka powoda a teściowa powódki zginęła ... został spowodowany przez kierowcę, który posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego.
Charakter ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej określa natomiast art. 822 § 1 k.c. Zgodnie
z treścią tego przepisu przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Przedmiotem ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest zatem odpowiedzialność ubezpieczającego za szkody wyrządzone osobom trzecim. Jest to więc ubezpieczenie jego odpowiedzialności za wyrządzenie szkody opartej na zasadzie winy lub zasadzie ryzyka.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu składu siedmiu sędziów z dnia 24 lutego 2006 r. (III CZP 91/05, LEX nr 180669) odpowiedzialność ubezpieczyciela sięga tak daleko (z ograniczeniami dotyczącymi zapłaty jako rodzaju świadczenia i sumy gwarancyjnej) jak odpowiedzialność cywilna ubezpieczonego. Wynika z tego, że powód może dochodzić od pozwanego zakładu ubezpieczeń również zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Podstawą prawną żądania powodów jest art. 446 § 4 k.c., który stanowi, że sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przepis ten został dodany do polskiego porządku prawnego ustawą z dnia z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 116, poz. 731) i wszedł w życie 3 sierpnia 2008 r. W uzasadnieniu projektu ustawy wprowadzającej art. 446 § 4 k.c. wskazano, że (Druki sejmowe Sejmu RP VI kadencji, druk nr 81 dostępne na http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf) wskazano, że Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu z dnia 17 października 2006 r. skierowanym do Ministra Sprawiedliwości, zawarł sugestią, ażeby - w celu zwiększenia ochrony ofiar wypadków komunikacyjnych - w Kodeksie cywilnym zamieszczony został przepis o zadośćuczynieniu pieniężnym za krzywdę z powodu śmierci osoby najbliższej. Zaproponowano zmianę art. 446 § 3 k.c., który przewiduje przyznanie stosownego odszkodowania najbliższym członkom rodziny zmarłego, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Podniesiono przy tym, że skoro istnieje możliwość zadośćuczynienia w przypadku naruszenia dóbr osobistych wskazanych w art. 23 K.c. (art. 24 w zw. z art. 448 k.c.), „tym bardziej taka możliwość powinna istnieć w przypadku śmierci osoby bliskiej, - co w sposób istotny narusza sferę psychicznych odczuć jednostki". Uwzględnienie propozycji zgłoszonej przez Rzecznika Praw Obywatelskich oznacza przywrócenie instytucji znanej Kodeksowi zobowiązań, a którą zastąpiło przytoczone unormowanie art. 446 § 3 K.c. Według art. 166 K.z. sąd mógł przyznać najbliższym członkom rodziny poszkodowanego, którego śmierć nastąpiła wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, lub instytucji przez nich wskazanej, stosowną sumą pieniężną jako zadośćuczynienie za doznaną przez nich krzywdę moralną. Regulacja ta, przyjęta w prawie polskim za wzorem prawa szwajcarskiego i orzecznictwa francuskiego, dawała podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego z powodu krzywdy polegającej wyłącznie na cierpieniach psychicznych, wywołanych utratą osoby bliskiej. W praktyce taki zakres zastosowania instytucji z art. 166 k.z. uległ zmianie po 1950 r., głównie pod wpływem judykatury SN. W uchwale 7 sędziów SN z 1-15.12.1951 r. (C 15/51, PiP 1952 z. 2, s. 817) zadośćuczynienie za krzywdę moralną na rzecz członków rodziny zmarłego zostało uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, budziło bowiem zastrzeżenia kompensowanie bólu drogą korzyści pieniężnych. Zadośćuczynienie mogło być tym osobom przyznane tylko wtedy, gdy z krzywdą moralną łączyła się szkoda majątkowa, która nie podlegała uwzględnieniu według innych przepisów, zwłaszcza dotyczących renty (art. 162 K.z.). W rezultacie szkoda taka miała decydować o wysokości zadośćuczynienia, a to oznaczało, że na podstawie art. 166 K.z. mogło być w istocie zasądzone „odszkodowanie za szkodę majątkową pod firmą zadośćuczynienia" (taką ocenę przedstawił Z. Radwański, Zadośćuczynienie pieniężne za szkodę niemajątkową, Poznań 1956, s. 180). Dokonana przez SN wykładnia spotkała się z krytyką jako działanie contra legem, o skutkach polegających na faktycznym uchyleniu przepisu art. 166 k.z.. Podnoszono przy tym, że nie mogło tego usprawiedliwiać słuszne skądinąd dążenie do zapewnienia najbliższym członkom rodziny zmarłego szerszej ochrony interesów majątkowych, której nie można zrealizować przy ustalaniu renty odszkodowawczej (Z. Radwański, op.cit.; A. Szpunar, Wynagrodzenie szkody wynikłej wskutek śmierci osoby bliskiej, Bydgoszcz 2000, s. 140). Powołana uchwała jest również postrzegana jako przejaw dość powszechnego na początku lat 50-tych nieprzychylnego nastawienia do wszystkich form zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę (A. Szpunar, op.cit., s. 139). Niewątpliwie wpisywała się ona w ten nurt poglądów (przezwyciężonych w kolejnych etapach prac legislacyjnych nad Kodeksem cywilnym), jednak należy zauważyć, że łączenie stanowiska uchwały jedynie z nimi byłoby zbytnim uproszczeniem. Miało ono bowiem również oparcie w poglądach kwestionujących właśnie zasadność zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę w razie śmierci osoby bliskiej (reprezentowanych także w innych systemach prawnych - np. prawo niemieckie, austriackie), a ( z powodu ujemnej oceny sytuacji, w której śmierć osoby bliskiej staje się źródłem korzyści majątkowych. Nie zmienia to oczywiście opinii, że uchwala SN z 1951 r. była sprzeczna z obowiązującymi wówczas przepisami. Mniej rygorystyczne stanowisko co do przesłanek zadośćuczynienia z art. 166 K.z. zajęła uchwała całej Izby Cywilnej SN z 29.1.1957 r. (I CO 37/56, OSN 1959, poz. 3, z glosą kryt. Z. Radwańskiego, NP 1957 Nr 12, s. 135), według której krzywda uzasadniająca przyznanie zadośćuczynienia nie mogła polegać wyłącznie na cierpieniu z powodu utraty osoby najbliższej, lecz musiała łączyć się z pogorszeniem sytuacji życiowej uprawnionego. Takie ujęcie podstawy do zasądzenia zadośćuczynienia oznaczało, że uwzględnieniu podlegają elementy majątkowe, podobnie jak na gruncie uchwały SN z 1951 r., a także, w odróżnieniu od niej, elementy natury niemajątkowej (krzywda), z pominięciem jednak bólu po śmierci bliskiej osoby - jego kompensowanie przez zapłatę sumy pieniężnej uznano w uchwale z 1957 r. za moralnie niewłaściwe. W ocenie piśmiennictwa (Z. Radwański, glosa, j.w.; A. Szpunar, op. cit., s. 140) uchwała ta nadawała zadośćuczynieniu charakter mieszany - miało ono służyć wynagrodzeniu „szczególnych" (określonych bliżej w uchwale) uszczerbków majątkowych i niemajątkowych. Te ostatnie mogły polegać np. na krzywdzie wynikającej z utraty pomocy i opieki osoby bliskiej, z uczucia osamotnienia, bezsilności wobec trudności życiowych. W uchwale z 1957 r. znamienne było łączenie przy wykładni art. 166 K.z. elementów w istocie niemożliwych do pogodzenia na gruncie tego przepisu - takich jak potrzeba szerszej ochrony interesów majątkowych najbliższych członków rodziny zmarłego, a zarazem respektowanie tekstu przepisu, który mówił o krzywdzie; aprobata poglądu podważającego pieniężną formę zadośćuczynienia za krzywdę z powodu śmierci bliskiej osoby, ze świadomością braku podstaw do uznania zadośćuczynienia przewidzianego w art. 166 K.z. za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W rezultacie wywody uchwały składały się na niespójną całość i zasadnie można było jej zarzucić zamazanie linii granicznej między szkodą majątkową i niemajątkową, a także przeprowadzenie dość dowolnego, a brzemiennego w skutki, rozróżnienia w obrębie szkody niemajątkowej (Z. Radwański, glosa, j.w.; A. Szpunar, op.cit., s. 142-143). Niemniej jednak w pracach legislacyjnych nad Kodeksem cywilnym główne kierunki dokonanej przez SN wykładni art. 166 K.z. odegrały inspirującą rolę przy kształtowaniu instytucji uregulowanej w art. 446 § 3 K.c. Przede wszystkim z utrwalonej już linii orzecznictwa została przejęta idea wynagradzania w razie śmierci osoby bliskiej różnych uszczerbków majątkowych, które nie mogły znaleźć wyrównania zwłaszcza w świadczeniach rentowych. Dla wyrażenia koncepcji uzupełnienia przepisów o rencie w art. 446 § 3 K.c. posłużono się zwrotem o możliwości przyznania przez sąd najbliższym członkom rodziny zmarłego „ponadto stosownego odszkodowania", nawiązując w ten sposób do poprzedzających przepisem o rencie, przy czym nazwa świadczenia - odszkodowanie - daje do zrozumienia, że naprawieniu podlega szkoda majątkowa. W ujęciu art. 446 § 3 K.c. jest to szkoda polegająca na znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej tych osób, wynikłym wskutek śmierci osoby im bliskiej. Nie ulega wątpliwości, że wspomniane odszkodowanie może być przyznane najbliższym członkom rodziny obok renty przysługującej na podstawie art. 446 § 2 K.c, a także gdy brak przesłanek do jej zasądzenia. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że zasadność tej konstrukcji art. 446 § 3 została trafnie zakwestionowana przez Rzecznika Praw Obywatelskich, ze wskazaniem potrzeby zmiany art. 446 § 3 K.c. poprzez wprowadzenie instytucji zadośćuczynienia w związku ze śmiercią osoby najbliższej. Uwzględniając tę propozycję Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego przyjęła, że zadośćuczynienie powinno być dodatkowym roszczeniem obok odszkodowania. W uzasadnieniu projektu wskazano, że przyjęte w projekcie rozwiązanie jest korzystniejsze dla poszkodowanych. Nie tylko umożliwia przyznanie zadośćuczynienia obok odszkodowania, ale nie obwarowuje przyznania zadośćuczynienia szczególnym zastrzeżeniem - wystąpienia szczególnych okoliczności, które wskazują, że przyznanie zadośćuczynienia odpowiada względom słuszności. Takie zastrzeżenie było zawarte w wersji projektu przyjętej przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego. Komisja obawiała się bowiem, że wobec dotychczasowego negatywnego stanowiska polskiego ustawodawcy w tej sprawie, proponowane rozwiązanie mogłoby spotkać się z krytyką odwołującą się do przekonania, że dostarczanie środków pieniężnych nie jest właściwym sposobem łagodzenia cierpień wywołanych utratą bliskiej osoby. Takie rozwiązanie znacznie ograniczałoby możliwości uzyskania zadośćuczynienia pieniężnego w związku ze śmiercią osoby bliskiej. W toku uzgodnień międzyresortowych podniesiono jednak (Sąd Najwyższy, Krajowa Rada Sądownicza), że obawy te nie są uzasadnione wobec zmiany poglądów nauki prawa, jak i praktyki od czasu, gdy toczyła się powołana powyżej dyskusja. Obecnie instytucja zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej nie jest już kontrowersyjna. Świadczy o tym nie tylko powołane powyżej wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich, ale również praktyka sądów, które coraz częściej biorą pod uwagę przy zasądzaniu świadczenia z art. 446 § 3 k.c. podobne przesłanki jak przy zadośćuczynieniu. Porównaj wyrok SN z dnia 30 czerwca 2004 r. IV CK 445/03, w którym stwierdza się m.in., że cyt. „Znaczne pogorszenie sytuacji życiowej, o którym mowa w art. 446 § 3 k.c., obejmuje niekorzystne zmiany bezpośrednio w sytuacji materialnej najbliższych członków rodziny zmarłego (niewyczerpujące hipotezy art. 446 § 2 k.c.), jak też zmiany w sferze dóbr niematerialnych, które rzutują na ich sytuację materialną. Sam ból, poczucie osamotnienia, krzywdy i zawiedzionych nadziei po śmierci dziecka nie stanowią podstawy do żądania odszkodowania. Jeśli jednak te negatywne emocje wywołały chorobę, osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężania trudności dnia codziennego, to bez szczegółowego dociekania konkretnych zdarzeń lub stopnia ich prawdopodobieństwa, można na zasadzie domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.) przyjąć, że pogorszyły one dotychczasową sytuacją życiową osoby z najbliższego kręgu rodziny zmarłego. " Podobnie w wyroku z dnia 15 października 2002 r. (II CKN 985/00 LEX nr 77043) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że „śmierć małoletniego dziecka może - w rozumieniu art. 446 § 3 k.c. - stanowić przyczynę znacznego pogorszenia sytuacji życiowej jego rodziców, nie tylko wtedy, gdy wywołała aktualny uszczerbek materialny, ale także wówczas, jeżeli ich cierpienia psychiczne osłabiły aktywność życiową, powodując utratę możliwości polepszenia warunków życia w przyszłości lub konieczność niekorzystnego ograniczenia planów życiowych". Inną płaszczyzną na jakiej praktyka zmierza się z omawianym problemem, jest rozpatrywanie stanów faktycznych z punktu widzenia „własnej" szkody i krzywdy osoby najbliższej jako pośrednio poszkodowanej, a zatem w świetle art. 445 § 1 K.c. (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 listopada 2000 r., 1 ACa 882/00). Zważywszy na wąski krąg osób uprawnionych do zadośćuczynienia proponowany w projektowanym art. 446 § 4 k.c. (taki sam, jak w obecnie obowiązującym art. 446 § 3 k.c.), wydaje się, że podstawy do zadośćuczynienia będą występowały w większości wypadków i niezasadne byłoby tu limitowanie prawa do zadośćuczynienia „szczególnymi okolicznościami" i „względami słuszności". Dodatkowo Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na możliwe wątpliwości, które wynikałyby z odwołania do względów słuszności. Obecnie w Kodeksie cywilnym jest to samoistna zasada odpowiedzialności (por. art. 4172, 7612, 7643 § 1 k.c.), podczas gdy w projektowanym przepisie chodziłoby o zawężenie odpowiedzialności opartej na zasadach ogólnych.
Wskazuje się, że uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia może być także następstwem działań bezpośrednio skierowanych przeciwko innemu podmiotowi. Pośrednio poszkodowanymi mogą być zwłaszcza świadkowie zdarzenia lub osoby bliskie, które doznały wstrząsu psychicznego, a także podmioty poszkodowane przez sytuację, w jakiej znalazł się bezpośrednio poszkodowany przez uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia. Jeżeli bezpośrednio poszkodowany nie zmarł wskutek odniesionych obrażeń, dochodzenie jakichkolwiek roszczeń możliwe jest wyłącznie na podstawie przepisów art. 444 - 445 i 448 k.c., a więc wymaga wykazania, że żądający kompensaty należy do kręgu osób bezpośrednio poszkodowanych. Natomiast w razie śmierci poszkodowanego wszelkie dopuszczalne roszczenia kompensacyjne wskazuje ustawodawca w art. 446 k.c., w sposób szczególny określając reguły naprawienia szkody. Mają one charakter odszkodowawczy i można ich dochodzić wyłącznie w ramach odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych. Art. 446 k.c. określa podmiotowy i przedmiotowy zakres naprawienia szkody, jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego. Zobowiązany do naprawienia szkody jest podmiot, który według reguł określonych dla danego zdarzenia szkodzącego ponosi odpowiedzialność deliktową za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia, a w konsekwencji, śmierć bezpośrednio poszkodowanego. Natomiast do kręgu podmiotów uprawnionych do żądania kompensaty należą osoby pośrednio poszkodowane: 1) osoby, które poniosły koszty leczenia i pogrzebu zmarłego; 2) osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny; 3) osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania; 4) najbliżsi członkowie rodziny zmarłego. Przesłanki i zakres ich roszczeń są zróżnicowane. Zakresem odszkodowania na podstawie art. 446 § 4 k.c. objęty jest uszczerbek niemajątkowy doznany przez najbliższych członków rodziny zmarłego, w następstwie jego śmierci, wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Zadośćuczynienie za krzywdę jest dodatkowym roszczeniem, którego mogą oni żądać obok odszkodowania, określonego w art. 446 § 3 k.c. Krąg uprawnionych do domagania się kompensaty krzywdy odpowiada podmiotom, które mają prawo żądać naprawienia szkody majątkowej na podstawie art. 446 § 3 k.c. Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Fakultatywny charakter zadośćuczynienia za krzywdę ("sąd może także przyznać") nie oznacza dowolności organu stosującego prawo co do możliwości korzystania z udzielonej mu kompetencji (por. wyrok SN z 17 stycznia 2001 r., II KKN 351/99, Prok. i Pr. (wkładka) 2001, nr 6, s. 11). W tej kwestii i co do wysokości zadośćuczynienia - por. komentarz do art. 445 k.c.
Ustawodawca nie wskazuje jakimi kryteriami ma kierować się Sąd przyznając zadośćuczynienie na podstawie art. 446 § 4 k.c. i w tym zakresie zdaniem Sądu można kierować się poglądami doktryny i orzecznictwa wypracowanymi na gruncie art. 445 k.c.
Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień. Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne zarówno te już doznane, jak i te do których może dojść w przyszłości. Ma ono więc charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez powoda. Przewidziana w art. 444 k.c. krzywda, za którą sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i cierpienia moralne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027). Ustawodawca zaniechał wskazania w art. 445 § 1 k.c. kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia i przez posłużenie się klauzulą generalną ("suma odpowiednia") pozostawił je uznaniu sądów. Zadośćuczynienia nie można traktować jako ekwiwalentu, charakterystycznego dla szkody majątkowej. Ma ono służyć jedynie pewnej kompensacie doznanej krzywdy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 sierpnia 2006 r., I ACa 161/06, LEX nr 278433). W wyroku z dnia 8 lutego 2006 r. (I ACa 1131/05, LEX nr 194522) Sąd Apelacyjny w Poznaniu wskazał natomiast, że zadośćuczynienie ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień, ale jego wysokość nie może być dowolna, ściśle musi uwzględniać stopień doznanej krzywdy. Dlatego też ustawodawca wyraźnie zastrzegł, że ma to być odpowiednia suma tytułem zadośćuczynienia. Jest to rekompensata za całą krzywdę i przyznaje się ją jednorazowo.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd uznał roszczenie powodów za w pełni uzasadnione. Bezspornym jest, że powodowie na skutek śmierci ... doznali krzywdy wyrażający się w cierpieniach psychicznych, które doznali. Jak wynika z zebranego z inicjatywy stron materiału dowodowego śmierć ... wywarła na nich głęboki wpływ. Powódka na skutek tego wypadku często płakała, leczyła się u psychologa i psychiatry. Jak wynika z jej zeznań, a zwłaszcza ze sposobu w jaki je składała (powódka przez cały czas składania zeznań płakała i nie była w stanie odpowiadać na niektóre pytania) ujemne przeżycia psychiczne spowodowane wypadkiem utrzymują się do dnia dzisiejszego, mimo, że od śmierci ... minęły już prawie dwa lata.
Oczywistym w ocenie Sądu jest to, że w czasie kiedy ... wyjechał do pracy do Niemiec, to ... była najbliższą osoba dorosłą powódce i oczywiste jest, że mogło dojść i doszło do zacieśnienia więzi pomiędzy powódką a zmarłą. Tym bardziej zatem śmierć ... spowodowała u powódki poczucie pustki i osamotnienia. Powódka utraciła jedną z najbliższych jej osób, która była nie tylko jej teściową, ale i przyjaciółką i powiernicą. Poza tym ... pomagała jej zarówno w pracach w gospodarstwie rolnym jak i w opiece nad dziećmi. Utrata pomocy świadczonej przez ... w tym zakresie również wpływa na poczucie krzywdy powódki.
Rozważaniom Sądu nie mogą umknąć również okoliczności w jakich doszło do wypadku, na skutek którego ... powódka zginęła. Jechała wtedy rowerem i została potrącona przez nietrzeźwego kierowcę. Okolicznością powszechnie znaną jest to, że wypadek spowodowany przez nietrzeźwego kierowcę (niezależnie od tego czy umyślny czy nieumyślny - Sąd nie mógł w tym zakresie poczynić własnych ustaleń z uwagi na brak inicjatywy dowodowej stron) i śmierć w wyniku tego wypadku jest zdarzeniem, które może powodować i powoduje traumatyczne przeżycie u osób najbliższych, zwłaszcza, że wypadki powodowane przez takich kierowców są zdarzeniami niestety bardzo częstymi. Poza tym zachowanie sprawcy, który spowodował wypadek w stanie nietrzeźwości jest postrzegane jako wysoce naganne. Okoliczność ta nie może zostać bez wpływu na ocenę krzywdy doznanej przez powodów.
Poza tym wskazać należy, że w chwili śmierci miała 57 lat - starała się jak najbardziej pomagać synowi i synowej - nie tylko w opiece nad dziećmi i w pracy w gospodarstwie, ale i finansowo, przekazując powodom środki z renty czy pieniądze uzyskiwane z prac dorywczych, co również nie może pozostać bez wpływu na ocenę krzywdy powodów.
Trudno podjąć się również oceny krzywdy doznanej przez powoda, który w wyniku przedmiotowego wypadku stracił matkę - jedną z najbliższych - jeśli nie najbliższą osobę na świecie. Powszechnie znana i oczywista jest więź łącząca rodziców z dziećmi, która trwa nadal, nawet w przypadku gdy dzieci założą już własną rodzinę. Więź taka zwykle nie ustaje, zmienia się tylko jej charakter, jednak więź rodzicielska nadal pozostaje i utrata rodziców przez dzieci, dla każdego jest przeżyciem smutnym i wysoce traumatycznym. Przy ocenie negatywnych przeżyć psychicznych powoda należy mieć na uwadze to, że śmierć jego matki była śmiercią nagłą i tragiczną - dodatkowo spowodowaną przez kierowcę w stanie nietrzeźwości, co na pewno pogłębia krzywdę powoda. Inaczej trzeba bowiem oceniać przeżycia psychiczne osoby, której rodzice umierają po chorobie, kiedy jej najbliżsi mają czas i możliwość na przygotowanie się na odejście najbliższej, ukochanej osoby, a inaczej należy oceniać przeżycia osoby, której bliscy umierają nagle ginąc tragicznie.
Z dużą ostrożnością należy jednak podejść do oceny następstw psychicznych śmierci na zdrowie powodów. W ocenie Sądu ustalenia tych okoliczności tj. to czy rozpoznano u powodów określone schorzenia psychiczne czy nie wymaga wiadomości specjalnych, a żadna ze stron nie złożyła wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Przedłożone przez powodów dokumenty medyczne stanowią jedynie dokumenty prywatne i nie mogą w żaden sposób przesądzać o tym czy powodowe cierpią na określone schorzenia. Również wpływ wypadku na psychikę powodów w przyszłości jest trudny do oceny, gdyż Sąd nie dysponuje wiedzą, która tylko i wyłącznie na podstawie zeznań stron, pozwoli na ocenę dalszych następstw na zdrowie powodów. Oczywistym jest jednak stwierdzenie, że czas goi rany i nie można wykluczyć, że stan psychiczny powodów będzie poprawiał się z biegiem czasu.
Mając to uwadze Sąd uznał, że żądanie powodów zasądzenia na ich rzecz kwot - na rzecz powoda 40 000 zł, a na rzecz powódki 45 000 zł jest w pełni uzasadnione. Łącznie bowiem z już wypłaconym zadośćuczynieniem powodowie otrzymają zadośćuczynienie po 60 000 zł, która jest już kwotą ekonomicznie odczuwalną i w pewnym zakresie pozwoli powodom wynagrodzić cierpienie związane z utratą matki i teściowej. Otrzymana kwota stanowi ponad 18 - krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto, które według Komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 10 sierpnia 2010 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2010 r. (M.P. nr 57, poz. 774) w II kwartale 2010 r. wyniosło 3.197,85 zł. Przyznając zadośćuczynienie za śmierć ... Sąd miał również na uwadze wysokość zadośćuczynień przyznawanych za uszczerbki na zdrowiu.
W zakresie roszczenia odsetkowego Sąd kierował się normą wyrażoną w art. 481 § 1 k.c. W tym zakresie należy zwrócić uwagę na rozważania Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku 25 marca 2009 r., V CSK 370/08, LEX nr 584212/ Sąd Najwyższy wskazał w nim, że do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia Sąd Najwyższy przyjmował jednolicie, że obowiązek niezwłocznego spełnienia świadczenia w postaci zadośćuczynienia za krzywdą wynikłą z uszkodzenia ciała łub wywołania rozstroju zdrowia powstaje po wezwaniu dłużnika oraz że od tego momentu należą się wierzycielowi odsetki za opóźnienie. Podkreślał przy tym, że wskazany sposób określenia terminu spełnienia świadczenia wynika z charakteru zadośćuczynienia, którego wysokość zależna jest od oceny rozmiaru doznanej krzywdy ze swej istoty trudno wymiernej i zależnej od szeregu okoliczności związanych z następstwami uszkodzenia ciała łub rozstroju zdrowia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r., II PR 257/70, OSNCP 1971, nr 6, poz. 103 i z dnia 22 maja 1980 r., II CR 131/80, OSNCP 1980, nr 11, poz. 223). Z początkiem łat dziewięćdziesiątych, na skutek zmiany ustroju społeczno-gospodarczego i towarzyszącej temu inflacji, podwyższona została w sposób znaczący wysokość odsetek ustawowych. Zrodziły się wówczas wątpliwości, czy w sprawach o naprawienie szkody odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego powinny być zasądzane od daty jego wymagalności, źródłem wątpliwości był waloryzacyjny charakter odsetek ustawowych oraz określenie wysokości świadczenia według cen z daty ustalenia odszkodowania (art. 363 § 2 k.c.). Dostrzegając ten problem Sąd Najwyższy podkreślał, że odsetki ustawowe, od dnia wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 marca 1989 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych i maksymalnych (Dz. U. Nr 16, poz. 84) - obok tradycyjnych funkcji - mają także charakter waloryzacyjny (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca ¡993 r., III CZP 80/93, OSP 1994, nr 3, poz. 50 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1993 r., I PRN 70/93, OSNCP 1994, nr 5, poz. 113). Zwracał w związku z tym uwagą, że, w razie przyjęcia cen z daty ustalenia odszkodowania (art. 363 § 2 k.c.) i zastosowania art. 481 § 1 w związku z art. 455 k.c., dłużnik świadczyłby dwukrotnie z jednego zobowiązania: należność główną obejmującą zwaloryzowane odszkodowanie i odsetki zawierające także kwotą odpowiadającą wzrostowi cen. Problem ten wystąpił przede wszystkim w sprawach o naprawienie szkód majątkowych i początkowo nie był rozstrzygany jednolicie; przykładowo: w wyroku z dnia 29 stycznia 1997 r., ICKU 60/96 (Prok. i Pr. 1997, nr 5) Sąd Najwyższy przyjął, że ze względu na waloryzacyjny charakter odsetek należą się one wierzycielowi dopiero od dnia wyrokowania, w uchwale z dnia 8 lipca 1993 r., III CZP 80/93 (OSP 1994, nr 3, poz. 50) - że okoliczności konkretnego przypadku mogą uzasadniać zasądzenie odsetek od daty zgłoszenia roszczenia, a w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 stycznia 1991 r., 11 CR 677/90 (niepubl.) uznał dopuszczalność obciążenia dłużnika odsetkami za opóźnienie się z zapłatą odszkodowania odpowiadającego aktualnemu kosztowi (art. 363 § 2 zd. 1 k.c.) - także za czas poprzedzający datę orzekania. Przeważał pogląd, że zasądzenie odszkodowania według cen z daty wyrokowania może uzasadniać przyznanie odsetek dopiero od tej daty, ponieważ ustalone na bardzo wysokim poziomie odsetki ustawowe pełnią funkcję waloryzacyjną i taką samą funkcję spełnia zasada ustalania odszkodowania według cen z daty wyrokowania. Sąd Najwyższy zastrzegał jednak, że przewidziana w art. 363 § 2 k.c. zasada nie wyłącza ustalenia w danym wypadku odszkodowania według cen z daty, w której powinno ono być spełnione i zasądzenia go wraz z odsetkami od tej daty (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 września 1994 r., III CZP 105/94, OSNC 1995, nr 2, poz. 26 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 grudnia 1995 r., II CRN 181/95, Prok. i Pr. - wkł. 1996, nr 6, s. 43, z dnia 29 stycznia 1997 r., I CKU 60/96, niepubl., z dnia 10 lutego 2000 r., IICKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158, z dnia 15 stycznia 2004 r., II CK 352/02, niepubl).
Powyższa argumentacja przytaczana była także w sprawach o zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, które ma na celu kompensacją szkody niemajątkowej. Sąd Najwyższy zauważał wprawdzie, że nie można określać wysokości zadośćuczynienia wprost na podstawie cen, niemniej przy ustalaniu zadośćuczynienia trzeba uwzględniać m.in. aktualny stan stosunków majątkowych w społeczeństwie, który niewątpliwie łączy się z problemem cen. To zaś oznacza, że określone w art. 363 § 2 k.c. zasady ustalania odszkodowania w drodze analogii mają zastosowanie przy ustalaniu odpowiedniej sumy z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdą. W konsekwencji, w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominował pogląd, że w razie ustalenia wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy uzasadnione jest przyznanie odsetek dopiero od chwili wyrokowania, przyznanie ich bowiem za okres poprzedzający wyrokowanie prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela kosztem dłużnika (np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 8 grudnia 1997 r., I CKN 361/97, niepubl., z dnia 9 stycznia 1998 r., III CKN 301/97, niepubl., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, niepubl., z dnia 4 września 1998 r., II CKN 875/97, niepubl., z dnia 9 września 1999 r., II CKN 47/98, niepubl., z dnia 23 stycznia 2002 r., II CKN 604/99, niepubl., z dnia 18 kwietnia 2002 r.„ II CKN 605/00, niepubl., z dnia U marca 2003 r., V CKN 1723/00, niepubl., z dnia 30 października 2003 r., IV CK 130/02, niepubl, z dnia 18 listopada 2003 r., II CK 235/02, niepubl. i z dnia 27 września 2005 r., I CK 256/05, Wspólnota 2005, nr 22, s. 43). W niektórych orzeczeniach Sąd Najwyższy zastrzegał, że ze względu na trudno wymierny charakter świadczenia, jakim jest zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, należy pozostawić sądowi orzekającemu swobodę w ustalaniu daty wymagalności odsetek. Sąd, biorąc pod uwagę konkretne okoliczności sprawy, powinien ocenić, czy kompensacyjna funkcja zadośćuczynienia zostanie zrealizowana przez zasądzenie odsetek od dnia wezwania do zapłaty, czy też od dnia wyrokowania. Zasądzenie odsetek od daty późniejszej niż data wezwania do zapłaty, zwłaszcza gdy następuje to dopiero od daty wyrokowania, może być przy tym uzasadnione tylko wtedy, gdy przyznana przez sąd suma zadośćuczynienia w pełnym zakresie pokrywa na dzień wyrokowania powstałą szkodę niemajątkową, w tym także inflację (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 r., II CKN 405/98, niepubl.). Stanowisko, zgodnie z którym odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia można zasądzać od dnia wydania wyroku, nie było jednak przyjmowane jednoznacznie. Argumenty nawiązujące do waloryzacyjnej funkcji odsetek mają w zasadzie walor historyczny, wysokość odsetek ustawowych uległa bowiem znacznemu obniżeniu (...). Oznacza to, że odsetki ustawowe utraciły waloryzacyjny charakter i pełnią swoje tradycyjne funkcje.
Aprobując w pełni rozważania Sądu Najwyższego wskazać należy, że odsetki nie mają , obecnie charakteru waloryzacyjnego, a pełnią tylko i wyłącznie rolę odsetek za opóźnienie. Jeżeli zatem roszczenie o zadośćuczynienie zostało złożone w toku postępowania odszkodowawczego, to są one należne już od upływu 30 - dniowego terminu określonego w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152 ze zm.). o ile roszczenie jest już zasadne na etapie złożenia wniosku o jego wypłatę.
Jako, że taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie Sąd zasądził odsetki - w stosunku do ... od dnia 10 kwietnia 2009 r. a w stosunku do ... co do kwoty 30 000 zł., czyli zgłoszonej w toku postępowania szkodowego, od dnia 3 sierpnia 2009 r. a w pozostałym zakresie od dnia 5 października 2009 r., czyli od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z §6 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. 163.1349 ze zm.). zasądzając na rzecz każdego z powodów koszty uiszczonych przez nich opłat sądowych oraz koszty zastępstwa procesowego.