Source: http://www.aferyprawa.eu/Adwokatura/Z-A-W-I-A-D-O-M-I-E-N-I-E-
Timestamp: 2020-05-25 03:37:53
Legal References Found: Art. 296
 Art. 8
 Art.9
 Art.9
 Art.9
 Art. 9
 Art. 8
 Art. 8
 Art. 36
 Art.9
 Art.9
 Art. 3

Document Content:
Aferyprawa - Z A W I A D O M I E N I E o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radcę Prawnego Jana Rostafińskiego Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów PROKURENT
Aferyprawa.com Adwokatura Z A W I A D O M I E N I E o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radcę
opublikowano: 04-03-2012
Z A W I A D O M I E N I E o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radcę Prawnego Jana Rostafińskiego Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów PROKURENT
Warszawa 27.02.2012 r.
o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez :
Radcę Prawnego Jana Rostafińskiego
Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów PROKURENT Spółka Partnerska Choina, Makuliński, Rostafiński
polegającego na tym, że :
będąc obowiązanym jako Radca Prawny Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "POLITECHNIKA" w Warszawie z siedzibą przy ul. Etiudy Rewolucyjnej 48 do zajmowania się sprawami związanymi z działalnością tejże Spółdzielni nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku, wyrządzając przez to szkodę Spółdzielni (Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób - członków, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą), bardzo poważną szkodę majątkową, co stanowi przestępstwo opisane w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 roku Kodeks Karny - Art. 296 par.1 (zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5) lub par.2 w związku z par.1 jeżeli (sprawca) działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8)
lub par.3 w związku z par.1 i par.2 (zagrożone karą pozbawienia wolności od roku do lat 10).
Ustawą z dnia 14 czerwca 2007 roku o zmianie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 roku o spółdzielniach mieszkaniowych ustawodawca wprowadził do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych Art. 8(3), który w brzmieniu ust.1 stanowi cyt. "Walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej nie może być zastąpione przez zebranie przedstawicieli".
Ustawą z dnia 14 czerwca 2007 roku ustawodawca nałożył na spółdzielnie istniejące w dniu wejścia w życie ustawy (z dnia 14 czerwca 2007 roku), tj. w dniu 31 lipca 2007 roku, obowiązek dokonania w ich statutach zmian (podjęcia uchwały w kwestii dostosowania statutu do ustawy z dnia 14 czerwca 2007 roku) obligatoryjnie do 30 listopada 2007 r. oraz obowiązek złożenia wniosku o zarejestrowanie tych zmian obligatoryjnie nie później niż do dnia 30 grudnia 2007 roku. Obowiązek ten, o którym mowa wyżej, ustawodawca zawarł odpowiednio w Art.9 ust.1 i Art.9 ust.2.
Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "POLITECHNIKA" nie wykonała obowiązku zawartego w Art.9 ust.1 ustawy, a w konsekwencji nie wykonała obowiązku zawartego w Art. 9 ust.2 ustawy. Niewykonanie przez SBM "POLITECHNIKA" ustawą nałożonego obowiązku wywołało skutek w postaci sprzeczności postanowień statutu Spółdzielni z przepisami ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w brzmieniu Art. 8(3) - vide supra.
Niespornym zatem jest, że zamiast sprzecznych z ustawą postanowień statutu obowiązują przepisy ustawy, które, przy uwzględnieniu brzmienia Art. 8(3) ust.1 cyt. "Walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej nie może być zastąpione przez zebranie przedstawicieli", obowiązują w brzmieniu Art. 36 par.1 ustawy z dnia 16 września 1982 roku Prawo Spółdzielcze cyt. "WALNE ZGROMADZENIE JEST NAJWYŻSZYM ORGANEM SPÓŁDZIELNI".
w dniu 28 maja 2010 roku w Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "POLITECHNIKA" w Warszawie z siedzibą przy ul. Etiudy Rewolucyjnej 48 odbyło się Zebranie Przedstawicieli. Zebranie Przedstawicieli otworzył Przewodniczący Rady Nadzorczej (skład osobowy której został ustalony na skutek wyboru dokonanego przez Zebrania Przedstawicieli odbywające się w SBM "POLITECHNIKA" w latach 2008 - 2009 wbrew przepisom obowiązującego prawa - vide supra) p. Jacek Palige (wybrany do Rady Nadzorczej w dniu 16 maja 2008 roku przez Zebranie Przedstawicieli - de iure nie będące organem Spółdzielni)), który stwierdził, że cyt. „Zebranie Przedstawicieli jest władne do podejmowania uchwał".
Zebranie Przedstawicieli podjęło szereg „uchwał" mających fundamentalne znaczenie dla stanu prawnego i majątkowego Spółdzielni, czyli jej członków. Zebranie podjęło m. in. uchwałę w sprawie zmian w statucie Spółdzielni. W tej sprawie zabrał głos zapewniający obsługę prawną zebrania radca prawny Jan Rostafiński - vide protokół zebrania str. 12 cyt. "Mec. Jan Rostafiński zauważył, że jeżeli ktoś zgłasza poprawkę do statutu, trzeba ją przegłosować i jeżeli poprawka zostanie przyjęta, głosować Statut w nowej formie".
Natomiast mecenas ( w latach 1978 - 1984 sędzia Sądu Rejonowego delegowany do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości pełniący tam funkcję sekretarza Ministra Sprawiedliwości i Naczelnika Wydziału w Gabinecie Ministra ) „nie zauważył":
1. że na Zebraniu Przedstawicieli nie można zgłaszać poprawek do Statutu Spółdzielni,
2. że Zebranie Przedstawicieli nie może ani głosować, ani przyjmować poprawek do Statutu,
3. że Zebranie Przedstawicieli nie może głosować Statutu w nowej formie. Tak jak wcześniej
4. „nie zauważył", że zebranie otworzyła osoba nieuprawniona - Jacek Palige bezprawnie podający się za Przewodniczącego Rady Nadzorczej i
5. „nie zauważył" że osoba nieuprawniona stwierdza, iż „zebranie jest władne do podejmowania uchwał".
Bo oczywiście gdyby zauważył, to byłby obowiązany poinformować zebrane grono o tym, że Zebranie Przedstawicieli po 30 listopada 2007 roku nie jest władne do podejmowania żadnych uchwał jako organ Spółdzielni i podjęte uchwały będą nieistniejące z punktu widzenia prawa, chyba, że również „nie zauważył" nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych dokonanej ustawą z dnia 14 czerwca 2007 roku.
Na szczęście członków SB-M„POLITECHNIKA" nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zauważył Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekający w sprawie sygn. akt I ACa 227/11, a co najważniejsze na nasze szczęście zauważył, że Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznający sprawę - sygn. akt III C 777/10 orzekł w sposób sprzeczny z wolą ustawodawcy i wyrok Sądu Okręgowego wydany w dniu 16 listopada 2010 roku zmienił, ustalając zgodnie z wolą ustawodawcy, że Zebranie Przedstawicieli po dacie 30 listopada 2007 roku nie istnieje jako organ spółdzielni mieszkaniowej, że nie istnieją uchwały nieistniejącego organu, że nie istnieje uchwała w sprawie zmian w statucie SBM „Politechnika" podjęta na zebraniu w dniu 28 maja 2010 roku, że Zebranie Przedstawicieli na mocy przepisu szczególnego - Art.9 ust.2 w związku z Art.9 ust.1 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 roku mogło funkcjonować jako organ wyłącznie tylko w tych spółdzielniach, które wykonały ustawowy obowiązek zmiany statutu w terminie do dnia 30 listopada 2007 roku i złożyły wniosek o rejestrację statutu do dnia 30 grudnia 2007 r.
- ale tylko do czasu zarejestrowania zmian, że SBM „POLITECHNIKA" nie wykonała ustawowego obowiązku zmiany statutu w terminie do 30 listopada 2007 roku, że SBM "POLITECHNIKA" działając po terminie 30 listopada 2007 roku przez Zebranie Przedstawicieli działa bezprawnie.
Bezspornym zatem jest, że radca prawny Jan Rostafiński świadomie przyjął pełnomocnictwo do zajmowania się sprawami związanymi z działalnością Spółdzielni od osób nieuprawnionych do działania w imieniu i na rzecz SBM „POLITECHNIKA" i zajmował się sprawami Spółdzielni, de facto będąc do tego nieuprawnionym.
Niespornym jest, że opisane wyżej „niezauważania" Radcy Prawnego Jana Rostafińskiego to nie zwykłe gapiostwo, ale świadome niedopełnienie obowiązku i świadome działanie na rzecz osób, od których przyjął pełnomocnictwo w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, którą mogły jemu zapewnić wyłącznie osoby na rzecz których działał, a które w wyniku jego działań utrzymywały władzę w Spółdzielni dysponując jej majątkiem, który de facto jest prywatnym majątkiem członków Spółdzielni - Art. 3 ustawy Prawo Spółdzielcze.
Niespornym jest, że rozmiar szkód majątkowych poczynionych na prywatnym majątku członków SBM „POLITECHNIKA" na skutek działań Radcy Prawnego Jana Rostafińskiego może oszacować biegły stosownej specjalności przy współpracy z poszkodowanymi bezpośrednio właścicielami majątku - członkami Spółdzielni.
Zachodzi zatem uzasadnione podejrzenie, że działania Radcy Prawnego Jana Rostafińskiego wyczerpują znamiona przestępstwa opisanego w petitum zawiadomienia. Natomiast fakt, że wykonywany przez Jana Rostafińskiego zawód zaliczany jest do kategorii zawodów objętych wysokim zaufaniem publicznym uzasadnia przyjęcie o wysokim stopniu społecznej szkodliwości czynu.
Działanie Radcy Prawnego Jana Rostafińskiego godzi w podstawowe interesy Państwa jakimi są porządek prawny i ustrój.
Wnoszę o ściganie sprawcy.
Barbara Grątkowska-Ratyńska
12-03-2012 / 18:52
Dziura budżetowa ? Kto to wymyślił ? Tusk i jego banda a płaci NARÓD ! Dziurę w budżecie robią sami rządzący czyli Partia Oszustów! To oni rozkradają budżet dzieląc go między siebie i tzw wolne zawody w postaci całej gamy uprzywilejowanych ministrów , doradców sędziów prokuratorów i jeszcze kilku grup społecznych tzw nieproduktywnych którzy nie wkładają do wspólnej kiesy nic absolutnie nic a doją z budżetu po kilkadziesiąt tysięcy zł miesięcznie. To te parchy robią dziurę budżetową a nie społeczeństwo goi zarabiających za swą cieżką harówę po 1500 w porywach do 3000 zł. Tusk do Niemiec , Komorowski do Rosji, Sikorski i Rostowski do Londynu albo Izraela i żeby koniecznie zabrali swoich wszystkich z PO i w ciągu dwóch miesięcy POLSKA cudem gospodarczym Świata. Tym z PO co chcieliby zostać w naszej ojczyźnie dać po 1000 zł za pracę fizyczną. Zdjąć mafii immunitety i wprowadzić sądy powszechne gdzie sędzia będzie tylko nadzorował proces a wyroki będą wydawane przez ławę przysięgłych bo tylko to uzdrowi gangrenę w wymiarze „nie” sprawiedliwości.