Source: http://maxilex.pl/informacje/artykuly-prawne
Timestamp: 2019-01-18 20:22:51
Legal References Found: art. 398
 art. 2
 art. 8
 art. 5
 art. 28
 art. 30
 Art. 38
 art. 931
 art. 940
 art. 18
 art. 13
 art. 14
 art. 19
 art. 450
 art. 940
 art. 940
 art. 1048
 art. 1049

Art. 1050
 art. 1015
 art. 1018
 art. 1015
 art. 1015
 art. 167
 art. 168
 art. 169
 art. 945
 art. 945
 art. 945
 art. 991
 art. 992
 art. 994
 art. 997
 art. 1005
 art. 4
 art. 4
 FSK 
 art. 14
 art. 95
 art. 188
 art. 183
 Art. 183
 art. 183
in fine
 art. 183
 art. 184
 art. 28
 art. 7
 art. 14
 art.126
 art. 981
 art. 981
 art. 981
 art. 9813
 art. 14
 FSK 
 art. 4
 art. 4
 art. 922
 art. 5
 FSK 
 art. 925
 art. 6471
 art. 881
 art. 864
 art. 745
 art.1034
 art. 370
 art. 366
 art. 196
 art. 485
 art. 65
 art. 3
 art. 4
 art. 385
 art. 365
 art. 479
 art. 5
 art. 29
 art. 15
 art. 17
 art. 20
 art. 3
 art. 1
 art. 26
 art. 22
 art. 22
 art. 29
 art. 29
 art. 22
 art. 22
 art. 22
 art. 29
 art. 29
 art. 22
 art. 1
 art. 6
 art. 6
 art. 61
 art. 6
 art. 4
 art. 4
 art.6

Art. 4
 art. 1
 art. 13
 art. 13
 art. 15

Art. 23
 art. 16
 art. 28
 art. 73
 Art. 16
 art. 4911
 art. 4912
 art. 23
 art. 1
 art. 4966
 art. 4917
 art. 369
 art. 921
 art. 8
 art. 929
 art. 943
 art. 942
 art. 299
 art. 88
 art. 1060
 art. 1060
 art. 829
 art. 833

Document Content:
Artykuły prawne - MaxiLex − Kancelaria Prawno Windykacyjna
ROZWÓD - KWESTIE PROCEDURALNE
REWOLUCJA W PRAWIE KONSUMENCKIM
TESTAMENT - INFORMACJE OGÓLNE, cz. 1
NIEDOZWOLONE KLAUZULE W KREDYCIE KONSUMENCKIM
UMOWA DEWELOPERSKA - TREŚĆ, ZASADY, WARUNKI ZAWIERANIA
EGZEKUCJA Z NIERUCHOMOŚCI - POJĘCIE I ETAPY
BEZSKUTECZNOŚĆ EGZEKUCJI ZE SPÓŁKI Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
PROWADZENIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ W FORMIE SPÓŁKI PARTNERSKIEJ
CZY KOMORNIK SĄDOWY PROWADZĄC POSTĘPOWANIE EGZEKUCYJNE JEST NIEOGRANICZONY W SWOICH DZIAŁANIACH?
Sądem właściwym rzeczowo do orzeczenia rozwodu jest sąd okręgowy. Powództwo ze stosunku małżeństwa wytacza się wyłącznie przed sąd, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze ma miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. Z braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a jeżeli i tej podstawy nie ma - sąd miejsca zamieszkania powoda.
Pozew o rozwód podlega opłacie stałej w wysokości 600 zł. Składając pozew należy do niego obligatoryjnie dołączyć:
- odpis skrócony aku małżeństwa
W sprawie o rozwód nie jest dopuszczalne wniesienie powództwa wzajemnego. Wyrok rozwodowy ma charakter konstytutywny. Przysługuje od niego apelacja, natomiast zgodnie z art. 398 2 § 2 pkt 1 Kpc w sprawach o rozwód nie można wystąpić już ze skargą kasacyjną.
- o tym kto ponosi winę za rozkład pożycia małżeńskiego (tylko na wyraźne żądanie małżonków może odstąpić od orzekania o winie),
- o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach z dzieckiem,
- o obowiązku alimentacyjnym względem dzieci, określając w jakiej wysokości małżonkowie są zobligowani do ponoszenia kosztów wychowania i utrzymania dzieci; alimentów może domagać się także małżonek, w takiej sytuacji orzeczenie alimentów traktuje się jako przedłużenie obowiązku wzajemnej pomocy, który istnieje w czasie trwania małżeństwa,
- o wspólnym mieszkaniu małżonków, mając na względzie przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierzona została władza rodzicielska
Podsumowując, rozwód jest instytucją ściśle uregulowaną przepisami prawa. Może zostać orzeczony, gdy nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego i jednocześnie nie ucierpi na tym dobro małoletnich dzieci, orzeczenie rozwodu nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, a rozwodu nie żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia. Przesłanki te są jednak bardzo elastyczne i sąd zobligowany jest do tego, żeby badać, czy w danej sprawie istnieją podstawy do orzeczenia rozwodu. Mimo wielu nowelizacji Kodeks rodzinny i opiekuńczy opiera się przede wszystkim na zasadzie trwałości instytucji małżeństwa oraz zasadzie dobra dziecka. Wydaje się, że w trakcie postępowania o rozwód powinny być one wzięte pod rozwagę sądu.
Rozwód jest instytucją, która swoje początki bierze z prawa rzymskiego. Dawne divortium oznaczało rozwiązanie małżeństwa na podstawie obopólnej zgody małżonków. Przeciwieństwem było repudium, czyli jednostronne zerwanie małżeństwa. Początkowo rozwód nie był czynnością prawną wymagającą spełnienia jakichkolwiek przesłanek, a rozwiązanie małżeństwa w tenże sposób nie podlegało kognicji sądu czy też państwa. Rozwód przetrwał do dnia dzisiejszego, jednakże obowiązujące przepisy prawa nie znają już rozróżnienia na wspomniane divortium i repudium. Rozwód jest zatem jednolitą instytucją prawa rodzinnego uregulowaną w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym prowadzącą do ustania małżeństwa. W chwili obecnej sąd może orzec rozwód zarówno na zgodny wniosek obojga małżonków, jak i na wniosek jednego z nich, o ile nie żąda go małżonek wyłącznie winny rozpadu małżeństwa.
Jak wspomniano we wstępie, rozwód prowadzi do ustania małżeństwa. Aby sąd mógł go orzec, spełniona musi być przesłanka pozytywna i jednocześnie nie mogą zachodzić przesłanki negatywne.
Przesłanka pozytywna - trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego
W prawidłowo funkcjonującym małżeństwie istnieją trzy rodzaje więzi: duchowa, fizyczna oraz gospodarcza. Przesłanka pozytywna jest spełniona wtedy, gdy między małżonkami wygasły wszystkie wymienione powiązania. Należy mieć na względzie, iż nie każda z więzi ma jednakową wagę. Zasadnicze znaczenie ma więź duchowa i jeśli utrzymuje się ona między małżonkami, sąd nie może orzec rozwodu. Analogicznie będzie też w sytuacji, gdy między małżonkami utrzymują się kontakty fizyczne, nawet o charakterze sporadycznym. Należy jednak pamiętać, iż tak jak wskazuje SN w uchwale z 28 maja 1955 roku (I CO 5/55, OSN 1955, Nr 3, poz. 46), utrzymywanie się między małżonkami więzi gospodarczej wyklucza możliwość stwierdzenia zupełności rozkładu pożycia małżeńskiego.
Oceniając trwałość rozpadu, sąd ustala czas trwania tego rozpadu oraz to, czy istnieją szanse na przetrwanie małżeństwa w przyszłości. Przesłanka ta jest spełniona zwłaszcza wtedy, gdy jeden z małżonków ma już innego partnera bądź też dzieci ze związku pozamałżeńskiego. Jak wskazał SN w orzeczeniu z 28 maja 1955 roku, „do uznania, że rozkład jest trwały, nie jest konieczne stwierdzenie, że powrót małżonków do pożycia jest bezwzględnie wyłączony. Wystarczy oparta na doświadczeniu życiowym ocena, że w okolicznościach sprawy powrót małżonków do wspólnego pożycia nie nastąpi. Należy mieć przy tym na uwadze indywidualne cechy charakteru małżonków.”
Zupełność i trwałość pożycia muszą występować łącznie, żeby przesłanka pozytywna została spełniona.
Przesłanki negatywne:
a) jeżeli w wyniku rozwodu ucierpiałoby dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków
W prawie rodzinnym zasadnicze znaczenie ma zasada ochrony interesów dziecka. Z tego względu sąd powinien przeprowadzić szczegółowe postępowanie dowodowe, by ustalić, czy rozwód nie wywoła negatywnych konsekwencji dla dziecka. W uchwale z 09.06.1976r. (III CZP 46/75, OSNC 1976, Nr 9, poz. 184) SN wskazał, że sąd powinien uwzględnić przede wszystkim wiek dziecka, jego dotychczasowe relacje z rodzicami, stan zdrowia oraz stopień wrażliwości dziecka. Omawiana przesłanka odnosi się wyłącznie do dzieci małoletnich.
b) orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego
Przesłanka ta może zachodzić przykładowo w sytuacji, gdy małżonek sprzeciwiający się orzeczeniu rozwodu doznałby rażącej krzywdy bądź też kiedy jeden z małżonków po kilkunastu latach pożycia małżeńskiego nieuleczalnie zachoruje, zaś drugi, lekceważąc obowiązki małżeńskie, żąda wtedy rozwodu.
c) rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego chyba, że drugi małżonek wyraża zgodę lub też gdy odmowa zgody przez drugiego małżonka pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego
Orzeczenie rozwodu nie będzie mogło nastąpić także w sytuacji, gdy żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego. Jest to tzw. zasada rekryminacji realizująca łacińską paremię „De sua malitia nemo debet commodum reportare” („Nikt nie powinien czerpać korzyści z popełnionego osobiście bezprawia”). Za winnego może być uznany małżonek bezprawnie naruszający obowiązki małżeńskie. Wstępując w związek małżeński, zobowiązujemy się do wspólnego pożycia, niesienia sobie wzajemnej pomocy, wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny. Małżonek uchylający się od powyższych obowiązków nie otrzyma rozwodu, chyba że zachodzą wyjątki uchylające zasadę rekryminacji. Pierwszy ma miejsce wówczas, gdy drugi małżonek wyraża zgodę na rozwód, drugi natomiast, gdy odmowa zgody drugiego małżonka na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Chodzi tu o sytuacje, w których odmowa udzielona jest wyłącznie dla szykanowania czy chęci uzyskania korzyści majątkowej. Odmowa udzielenie zgody musi być oceniana obiektywnie. Jak stwierdził SN w wyroku z 21.11.2002r. (III CKN 665/00), nie zasługuje na aprobatę taka odmowa, która ma na celu chęć zamanifestowania przewagi nad małżonkiem, który domaga się orzeczenia rozwodu, by w ten sposób przeszkodzić mu w ułożeniu sobie życia osobistego.
Każdego dnia dochodzi do zawarcia setek tysięcy umów między przedsiębiorcami a konsumentami. W obrocie tzw. jednostronnie profesjonalnym, obowiązują ściśle ustalone zasady, uregulowane przepisami prawa. Niestety, podczas dokonywania transakcji handlowych częstą praktyką jest naruszanie praw klientów. Od dnia 25 grudnia 2014 roku obowiązuje nowe prawo, którego celem będzie szersza ochrona praw konsumentów. Stanowią oni bowiem specyficzną grupę podmiotów, która jest narażona na liczne nadużycia ze strony przedsiębiorców. Nowa ustawa wprowadziła nieznane dotąd mechanizmy ochrony służące konsumentom w obrocie jednostronnie profesjonalnym, a także udoskonaliła już istniejące rozwiązania prawne.
Przedmiotowa ustawa o prawach konsumenta z 30 maja 2014 roku została opublikowana dnia 24 czerwca 2014 r. w Dzienniku Ustaw (DZ. U. 2014 poz. 827). Nowe prawo zaczęło obowiązywać po upływie 6 – miesięcznego vacatio legis, tj. z dniem 25 grudnia 2014 r. Zmiana komentowanego prawa związana była z obowiązkiem implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. (Dz. Urz. EU L 304 z 22 listopada 2011 r.) w sprawie praw konsumentów. Z dniem wejścia w życie nowych przepisów utraciły moc takie regulacje jak ustawa z 02 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. 2012, poz. 1225) oraz ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 z późn. zm.). Ponadto, ustawa znowelizowała wiele przepisów Kodeksu cywilnego, m. in. dotyczących rękojmi za wady fizyczne i prawne towaru oraz gwarancji jakości. Nowe prawo ujednoliciło i doprecyzowało przepisy dotyczące umów konsumenckich zawieranych w okolicznościach typowych, tj. w lokalu przedsiębiorstwa, oraz nietypowych – poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość. Ustawa o prawach konsumenta zawiera wiele korzystnych dla konsumentów postanowień. Jednocześnie nakłada na przedsiębiorców szereg obowiązków informacyjnych i rewolucjonizuje prowadzenie handlu elektronicznego i sklepów internetowych, co w zamiarze ustawodawcy ma doprowadzić do poprawy pozycji konsumenta w obrocie jednostronnie profesjonalnym. W ramach niniejszego opracowania przedstawione zostaną najważniejsze zmiany, jakie dokonały się w prawie konsumenckim z chwilą wejścia w życie nowej ustawy.
Dotychczasowe prawo konsumenckie nie zawierało definicji legalnych podstawowych pojęć z zakresu omawianej materii, co uniemożliwiało jednolite rozumienie podstawowych terminów z zakresu tej dziedziny prawa. W art. 2 ustawy prawodawca zdecydował się na umieszczenie słowniczka pojęć. Z pewnością wyeliminuje to w jakimś stopniu wątpliwości interpretacyjne mogące pojawiać się na gruncie nowych przepisów.
2. OBOWIĄZKI INFORMACYJNE
Znacznemu poszerzeniu uległ katalog obowiązków informacyjnych spoczywających na przedsiębiorcy. Do dnia wejścia w życie nowej ustawy sprzedawcy byli zobligowani do jasnego i zrozumiałego powiadomienia swoich kontrahentów przede wszystkim o cenie towaru, nazwie, producencie lub importerze oraz o dopuszczalności towaru do obrotu w RP. Od 25 grudnia 2014 roku katalog informacji, jakie przedsiębiorca obligatoryjnie musi przekazać konsumentowi zwiększył się m. in. o informację o dodatkowych płatnościach, głównych cechach świadczenia, łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami, kosztach korzystania ze środka porozumiewania się na odległość w celu zawarcia umowy, kodeksie dobrych praktyk czy minimalnym czasie trwania zobowiązań konsumenta wynikających z umowy. Obowiązek informacyjny regulują art. 8 (w odniesieniu do umów innych niż umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość) oraz 12 ustawy o prawie konsumenckim (w przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość). Przepisy te są sformułowane bardzo kazuistycznie, co ułatwi konsumentom świadome podejmowanie decyzji o zawieraniu umów z profesjonalistami. Jak zauważył ustawodawca, częstą bowiem praktyką w obrocie konsumenckim jest celowe wprowadzanie w błąd klientów poprzez nieinformowanie ich o kosztach związanych z dokonywaną transakcją oraz o cechach świadczenia. Nowe obowiązki informacyjne zapobiegają takim sytuacjom i w większym stopniu zabezpieczają interesy konsumentów w relacjach z przedsiębiorcami.
3. ZAWIERANIE UMÓW PRZEZ TELEFON
Do dnia wejścia w życie przedmiotowej ustawy, do zawarcia umowy w drodze telefonicznej wystarczyły zgodne oświadczenie woli ze strony profesjonalisty oraz konsumenta. Skuteczność umowy nie była uzależniona od potwierdzenia jej zawarcia w drodze pisemnej. Po wejściu w życie nowych przepisów, co do zasady, dopiero po złożeniu przez konsumenta oświadczenia - na papierze lub innym trwałym nośniku - umowa zostanie skutecznie zawarta.
Należy zauważyć, że w przypadku kiedy przedsiębiorca nie dokona potwierdzenia treści proponowanej umowy konsumentowi, złożone przez klienta oświadczenie woli o zawarciu umowy stanie się bezskuteczne. Spełnione zaś przez przedsiębiorcę świadczenie mimo niewywiązania się z powyższego obowiązku, nastąpi na jego ryzyko i bez jakichkolwiek skutków obligacyjnych po stronie konsumenta. Ponadto, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta, brak odpowiedzi konsumenta na niezamówione świadczenie nie stanowi zgody konsumenta na zawarcie umowy.
W sposób szczególny zmiany odczuwalne są dla wszelkiego rodzaju call center. Znacznemu wydłużeniu uległa bowiem sama procedura dokonywania takich umów.
➔ W pierwszej kolejności profesjonalista musi dokonać pisemnego potwierdzenia treści umowy na papierze bądź innym nośniku.
➔ Następnie konsument składa oświadczenie woli o zawarciu umowy, które także musi zostać utrwalone.
➔ Ostatnim etapem jest potwierdzenie przez przedsiębiorcę oświadczenia konsumenta.
W zamiarze ustawodawcy, wprowadzone regulacje mają ograniczyć ilość sporów sądowych, jakie wynikają z braku dostatecznej i kompleksowej regulacji zawierania umów przez telefon. Dzięki nowym przepisom ustalenie ostatecznej treści umowy staje się mniej problematyczne.
4. SKŁADANIE REKLAMACJI TOWARU PRZEZ KONSUMENTA
Do dnia 25 grudnia 2014 roku konsument mógł złożyć reklamację w przypadku niezgodności towaru z umową. Sprzedawca uchylał się od odpowiedzialności tylko wtedy, gdy Kupujący o tej niezgodności wiedział lub powinien był wiedzieć. Konsument miał roszczenie o doprowadzenie towaru do stanu zgodnego z umową poprzez nieodpłatną naprawę lub wymianę na nowy, chyba że było to niemożliwe albo jeśli wiązało się to z nadmiernymi kosztami. Jeśli powyższe żądanie nie mogło być przez Sprzedawcę spełnione albo narażałoby Klienta na pewne niedogodności miał on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny. Klient dokonywał zgłoszenia niezgodności towaru z umową w ciągu 2 miesięcy od stwierdzenia tejże niezgodności. Domniemanie istnienia niezgodności produktu w chwili wydania trwało 6 miesięcy. Za niezgodność towaru Sprzedawca odpowiadał przez 2 lata od wydania towaru Klientowi.
W świetle nowej regulacji Klient ma prawo do równorzędnego wyboru żądania obniżenia ceny/zwrotu pieniędzy czy naprawienia lub wymiany towaru. Z uprawnień tych konsument może skorzystać jednocześnie. Domniemanie istnienia wady w chwili wydania produktu utrzymuje się rok. Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeśli okaże się, że towar ma wady fizyczne i prawne. Wada fizyczna musi zostać stwierdzona przed upływem 2 lat od wydania towaru, a w przypadku nieruchomości, termin ten wynosi 5 lat. Jeśli chodzi o wady prawne, stosuje się także przepisy o wadzie fizycznej, jednakże termin do wykonania uprawnień z tytułu rękojmi biegnie od momentu dowiedzenia się przez Klienta o istnieniu tejże wady. Jeśli natomiast konsument powziął taką wiedzę dopiero na skutek powództwa osoby trzeciej, może on wykonać uprawnienia z tytułu rękojmi od chwili uprawomocnienia się orzeczenia wydanego w sporze z osobą trzecią. Sprzedawca zobligowany jest do wymiany wadliwego towaru bądź też do usunięcia wady w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla Klienta. Jeśli Konsument domaga się zwrotu pieniędzy, sprzedawca powinien uczynić to niezwłocznie.
5. OBOWIĄZEK POSIADANIA DWÓCH REGULAMINÓW
Regulacje zawarte w nowej ustawie o prawach konsumenta obowiązują od 25 grudnia 2014 r., a jej zapisy stosowane są tylko do umów zawartych po tej dacie. W konsekwencji od momentu wejścia w życie nowej ustawy przedsiębiorcy prowadzący sklepy internetowe są zobligowani do udostępniania dwóch regulaminów - jeden znajdzie zastosowanie do transakcji zawieranych przed dniem 25 grudnia 2014 r., natomiast drugi będzie adresowany do nowej regulacji. Przedsiębiorcy mogą oczywiście posiadać regulamin hybrydowy dostosowany do obecnie obowiązujących przepisów, jak i nowej regulacji.
Ustawodawca ujednolicił i doprecyzował regulację prawa odstąpienia od umowy przysługującego konsumentowi, który zawarł umowę na odległość bądź też poza lokalem przedsiębiorstwa. Do 25 grudnia 2014 roku kontrahent profesjonalisty mógł zrealizować je w ciągu 10 dni, natomiast w chwili obecnej termin ten wydłużył się do 14 dni. Klient nie musi podawać przyczyny odstąpienia od umowy. Zgodnie z art. 28 nowej ustawy o prawie konsumenckim bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się:
Co więcej, jeśli przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku poinformowania konsumenta o prawie odstąpienia od umowy, ulega ono automatycznemu wydłużeniu do 12 miesięcy od dnia upływu 14-dniowego terminu. Jeżeli jednak w tym okresie 12 miesięcy sprzedający przekaże konsumentowi taką informację, to termin upływa po 14 dniach od momentu jej otrzymania.
Konsument może odstąpić od umowy składając stosowane oświadczenie, którego co do zasady forma jest dowolna. Prawodawca wychodząc naprzeciw oczekiwaniom konsumentów wprowadził jednolity formularz odstąpienia od umowy, z którego mogą oni skorzystać. Z pewnością pozwoli to ograniczyć koszty wiążące się z realizacją prawa odstąpienia od umowy. Oświadczenie o odstąpieniu od umowy można złożyć w formie pisemnej bądź też drogą elektroniczną. Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy o prawie konsumenckim do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem. Przedsiębiorca jest zobligowany do niezwłocznego przesłania konsumentowi na trwałym nośniku potwierdzenia otrzymania oświadczenia o odstąpieniu oraz zwrócić konsumentowi dokonane przez niego płatności. Art. 38 przedmiotowej umowy reguluje przykłady umów konsumenckich, w których konsument nie ma możliwości odstąpienia od umowy, m. in. umowa o usługi wykonywana za wyraźną zgodą konsumenta, w których cena lub wynagrodzenie zależą od wahań na rynku finansowym, umowy z przedmiotem świadczenia ulegającym szybkiemu zepsuciu.
Zmiany w zakresie prawa konsumenta do odstąpienia od umowy najbardziej odczują przedstawiciele rynku e-commerce. Przedsiębiorcy zawierający umowy za pośrednictwem internetu muszą dostosować swoje strony internetowe do nowych wymogów. Jeśli natomiast umowy zawierane będą przez wiadomość sms, ich treść znacznie się wydłuża, co generuje większe koszty.
Nowe prawo konsumenckie wprowadziło szereg zmian w porównaniu do poprzednio obowiązującej regulacji. Ustawa z maja 2014 r. w większym stopniu chroni konsumenta w obrocie jednostronnie profesjonalnym, zwłaszcza jeśli chodzi o prawo odstąpienia od umowy czy składanie reklamacji. Na przedsiębiorcy ciąży szereg obowiązków informacyjnych, do których należy dostosować także regulaminy oraz strony internetowe. Pojawia się wątpliwość, czy tak kazuistyczny katalog obowiązków przyczyni się na pewno do zwiększenia ochrony konsumentów, a nie przyniesie odwrotnego skutku. Przedsiębiorcy muszą bowiem ponieść szereg kosztów w celu należytego wywiązania się z obowiązków ciążących na nich z mocy ustawy. Nowe prawo z jednej strony umacnia pozycję konsumentów, z drugiej zaś nieco degraduje profesjonalistów i w pewnym stopniu odbiega od realiów rynkowych.
Katarzyna Lipczyńska,
Beata Frączek,
Generalna zasada wyrażona w art. 931 Kodeksu Cywilnego stanowi, iż w pierwszej kolejności małżonek i dzieci spadkodawcy są powołani do spadku z ustawy. Dziedziczą oni w częściach równych, jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Mogą się jednak zdarzyć sytuacje, w których współmałżonek dziedziczyć nie będzie. Są one określone w art. 940 k.c. a także wynikają z przepisów działu IV Kodeksu Cywilnego.
Wyłączenie małżonka od dziedziczenia może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu. Legitymacja do wytoczenia powództwa o wyłączenie małżonka od dziedziczenia przysługuje samodzielnie każdemu z pozostałych spadkobierców ustawowych powołanych do dziedziczenia w zbiegu z małżonkiem. Należy je wytoczyć w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o otwarciu spadku, jednak nie więcej niż rok od otwarcia spadku. Przy czym jako chwilę otwarcia spadku uznaje się zgon spadkodawcy. Jest to termin zawity co oznacza, iż nie może on zostać przywrócony przez sąd.
W jakich więc przypadkach małżonek nie dziedziczy?
1. Rozwód lub unieważnienie małżeństwa
Najczęściej spotykaną sytuacją, w której małżonek nie dziedziczy jest rozwód. Sytuacja jest o tyle klarowna, iż taka osoba nie jest już prawnie małżonkiem spadkodawcy w związku z czym ustawa nie przewiduje jego dziedziczenia. Taka sama sytuacja następuje, jeżeli małżeństwo zostało unieważnione. Dopuszczalne jest także unieważnienie małżeństwa spadkodawcy po jego śmierci. Takie unieważnienie może mieć miejsce w dwóch wypadkach:
a. Jeżeli było to małżeństwo bigamiczne albo zawarte wbrew przeszkodzie pokrewieństwa- przy czym takiego unieważnienia może żądać nie tylko prokurator ale także każdy , kto mam w tym interes prawny, a więc w szczególności spadkobierca, który został powołany do spadku razem z małżonkiem pozostałym przy życiu co wynika z art. 18 w związku z art. 13 § 2 oraz art. 14 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
b. Gdy jeden z małżonków za życia obojga wytoczył odpowiednie powództwo wtedy na podstawie art. 19 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego takie unieważnienie może nastąpić.
W przypadku opisanym w pkt b wszczęte postępowanie po śmierci jednego z małżonków zawiesza się. Dlatego też dalsze skutki zależą od tego, która strona procesu zmarła. W razie śmierci powoda w ciągu 6 miesięcy od wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania, jego zstępni mogą wnieść do właściwego sądu prowadzącego sprawę wniosek o podjęcie postępowania. Jeżeli taki wniosek nie zostanie złożony postępowanie takie umarza się. Natomiast w przypadku śmierci pozwanego, a także gdy pozwanymi byli oboje małżonkowie, w razie śmierci jednego z nich, postępowanie podejmuje się po ustanowieniu przez sąd orzekający na posiedzeniu niejawnym kuratora, który wstępuje na podstawie- art. 450 KPC- na miejsce zmarłego małżonka. Co istotne, skuteczne zgłoszenie w sprawie o rozwód żądania zaniechania orzekania o winie obojga małżonków wyłącza dopuszczalność dowodzenia winy pozostałego przy życiu małżonka w procesie wytoczonym na podstawie art. 940 KC. Powyższą tezę potwierdza Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 1985 r. (sygnatura akt III CZP 39/85), w której podkreślono znaczenie przesłanki, jaką jest wystąpienie o rozwód z winy pozostałego przy życiu małżonka: „Jednocześnie wypada wskazać, że treść art. 940 KC potwierdza podkreślane już znaczenie przesłanki, jaką jest wystąpienie o rozwód z winy pozostałego przy życiu małżonka. W myśl tego przepisu sąd orzekający w sprawie o wyłączenie od dziedziczenia nie może przejść do porządku nad brakiem w procesie rozwodowym zgłoszenia żądania rozwodu z winy pozwanej i czynić w tym przedmiocie odmiennych własnych ustaleń - od odtworzonych na podstawie akt sprawy o rozwód. W sytuacji bowiem, gdy żądanie o rozwód zmarłego małżonka nie opierało się na winie drugiego z małżonków, to nawet ustalenia dokonane w procesie o wyłączenie od dziedziczenia wskazujące na winę małżonka -spadkobiercy, przy jednoczesnym istnieniu podstaw do przyjęcia, że żądanie rozwodu było uzasadnione, nie mogą prowadzić do uwzględnienia powództwa (art. 940 § 1 KC). Udzielona zatem odpowiedź, co do niedopuszczalności samodzielnego orzekania o winie poza procesem rozwodowym znajduje uzasadnienie w przytoczonych przepisach.” Skutkuje to brakiem możliwości wyłączenia małżonka od dziedziczenia w takiej sytuacji na podstawie wyżej przytoczonych przepisów. Należy zauważyć, że w przypadku unieważnienia małżeństwa uważane jest ono za nigdy niezawarte, dlatego też zarówno w przypadku rozwodu jak i unieważnienia pozostający przy życiu małżonek nie ma ustawowo żadnych podstaw do dziedziczenia.
2. Prawnie orzeczona separacja
Wyłączenie małżonka od dziedziczenia następuje także kiedy małżonkowie w chwili otwarcia spadku żyli w prawnie orzeczonej separacji. Co istotne małżonek jest również wyłączony od dziedziczenia, jeżeli spadkodawca wystąpił przed śmiercią o orzeczenie separacji z winy tego małżonka, a żądanie to było uzasadnione. Pominięty w testamencie małżonek pozostający w prawnej separacji nie ma także prawa ubiegać się o zachowek. Nie ma więc konieczności wydziedziczać go w testamencie,wystarczy jedynie pominąć go, by nie miał prawa zarówno do spadku jak i zachowku.
Inaczej wygląda sytuacja przy separacji faktycznej. Małżonkowie oczywiście dziedziczą po sobie z mocy ustawy, nawet gdy od dłuższego czasu się ze sobą nie kontaktowali nawet jeżeli mieszkali osobno. Tak więc aby małżonek pozostający w separacji faktycznej nie dziedziczył po drugim małżonku, ani nie miał prawa do zachowku należy go wydziedziczyć w testamencie i powołać do spadku inne osoby.
3. Kiedy został pominięty w testamencie
Ponieważ polskie prawo daje pierwszeństwo porządkowi dziedziczenia testamentowego przed ustawowym małżonek nie dziedziczy, jeżeli został w testamencie pominięty. Jeżeli jednak nie został w testamencie wydziedziczony to zachowuje on prawo do zachowku.
Kodeks cywilny określa następujące sytuacje, w których osoby uprawnione ustawowo do zachowku są tego prawa pozbawione:
- osoby okazały się niegodne
- zrzekły się dziedziczenia
- odrzuciły spadek
- małżonek został wyłączony od dziedziczenia, ponieważ spadkodawca wystąpił o orzeczenie rozwodu lub separacji z jego winy, a żądanie to było uzasadnione
- osoby zostały wydziedziczone przez spadkodawcę w treści testamentu
Co niezwykle istotne zachowku można się domagać jedynie w ciągu 3 lat od ogłoszenia testamentu. Po tym czasie roszczenie to przedawnia się.
4. Zrzekł się dziedziczenia
Na podstawie art. 1048 k.c. przyszły spadkobierca ustawowy może się zrzec dziedziczenia. Zrzeczenie następuje na podstawie umowy. Musi być ona zawarta za życia spadkodawcy w formie aktu notarialnego i jest to forma zastrzeżona pod rygorem nieważności (żadna inna forma nie jest dopuszczalna).
Skutki prawne umowy zrzeczenia się dziedziczenia następują dopiero z chwilą otwarcia spadku. Głównym skutkiem prawnym zrzeczenia się dziedziczenia jest wyłączenie zrzekającego się od dziedziczenia, tak jak gdyby nie dożył otwarcia spadku. Oznacza to, że nie będzie dziedziczył po zmarłym z ustawy, jak też nie otrzyma po nim zachowku, czy też innych korzyści przypadających mu z mocy ustawy. Należy przy tym pamiętać, iż jak wynika z art. 1049 § 1 k.c., w braku odmiennych ustaleń, umowa zrzeczenia się dziedziczenia obejmuje również zstępnych zrzekającego się.
Interesującym jest przy tym fakt, iż spadkobierca ustawowy, który zrzekł się, przez umowę z przyszłym spadkodawcą dziedziczenia po nim, może jednak dziedziczyć po tym spadkodawcy na podstawie sporządzonego przez niego testamentu. Teza ta znajduje potwierdzenie w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 1972 r. (sygnatura akt III CZP 26/72).
Art. 1050 k.c. przewiduje także możliwość uchylenia zrzeczenia się dziedziczenia przez umowę między tym, kto zrzekł się dziedziczenia, a tym, po kim się dziedziczenia zrzeczono. Umowa ta także powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.
Często gdy dowiadujemy się o przysługującym spadku zastanawiamy się co w sytuacji, kiedy nie jesteśmy pewni co do stanu jego zadłużenia. Naszą szczególną uwagę powinien zwrócić m.in. fakt, iż bliżsi krewni spadkodawcy odrzucili spadek. Co w sytuacji gdy nie jesteśmy w stanie określić nie tylko pasywów, ale także aktywów spadku?
Otóż, ustawodawca wychodząc naprzeciw tego typu problemom, ustanowił przepis działający na korzyść spadkobierców dopuszczając przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza (art. 1012 Kodeksu Cywilnego). W przypadku takiego rozwiązania spadkobierca odpowiada wyłącznie do wartości czynnej spadku ustalonej w inwentarzu. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza pozwala nie tylko na uniknięcie odpowiedzialności za długi spadkowe (jak w przypadku odrzucenia), ale pozostawia możliwość odziedziczenia aktywów, które przewyższają pasywa spadku.
Ustawodawca nakłada na spadkobiercę obowiązek podjęcia określonych czynności w celu przyjęcia spadku z ograniczeniem odpowiedzialności za długi. Zgodnie z art. 1015 KC spadkobierca powinien w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Takie oświadczenie, można złożyć przed sądem rejonowym, w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania lub pobytu składającego oświadczenie lub przed każdym notariuszem (art. 640 § 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego w zw. z art. 1018 KC). Oświadczenie złożone przed notariuszem przybiera formę aktu notarialnego, natomiast złożone przed sądem może mieć formę ustną lub pisemną z podpisem urzędowo poświadczonym. Zarówno sąd, jak i notariusz mają obowiązek przesłać niezwłocznie takie oświadczenia, wraz z załącznikami, do sądu spadku (art. 640 § 1 KPC). Oświadczenia mogą być również składane w sądzie spadku w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku (art. 640 § 2 KPC).
Podjęcie wyżej wymienionych czynności, jest bardzo ważne z tego względu, iż zgodnie z art. 1015 § 2 KC brak złożenia oświadczenia we wskazanym terminie jest jednoznaczne z prostym przyjęciem spadku (bez ograniczenia odpowiedzialności za długi).
Od sformułowanej w art. 1015 § 2 zd. 1 zasady, przewidziane są jednak trzy wyjątki na korzyść przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza:
1. gdy spadkodawca jest osobą nie posiadającą pełnej zdolności do czynności prawnych;
2. jeśli do spadku dochodzi osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia;
3. gdy dziedziczy osoba prawna.
W tych przypadkach, milczenie spadkobiercy prowadzi do przyjęcia przez niego spadku z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkowe. Z taką sytuacją mamy również do czynienia w dyspozycji normy art 1016 KC. W przypadku gdy jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza uważa się, że także spadkobiercy, którzy nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia, przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Dzieje się tak zarówno w sytuacji, gdy spadkobierca składa stosowne oświadczenie jak i wtedy gdy dochodzi do przyjęcia spadku z ograniczeniem odpowiedzialności za długi z mocy prawa. W kwestii tej wypowiadał się Sąd Najwyższy w Postanowieniu Izby Cywilnej z dnia 20 grudnia 2012 r. III CZP 89/12 uznając, że przewidziany we wskazanym przepisie skutek przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza następuje, jeżeli zostaną spełnione kumulatywnie dwie przesłanki: przyjęcie spadku przez (co najmniej) jednego spadkobiercę z dobrodziejstwem inwentarza i niezłożenie w terminie żadnego oświadczenia przez (co najmniej) jednego spadkobiercę dochodzącego do dziedziczenia po tym samym spadkodawcy. Jeszcze jedną sytuacją w której skutkiem milczenia spadkobiercy jest przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza jest przypadek gdy Skarb Państwa lub gmina nie składają żadnego oświadczenia (art. 1023 § 2 KC).
Z przyjęciem spadku z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkowe związane są koszty sporządzenia inwentarza. Dokonywany on jest na zlecenie sądu przez komornika lub na wniosek bezpośrednio skierowany przez spadkobiercę. Za spis inwentarza komornik pobiera stałą opłatę w wysokości 10% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego za każdą rozpoczętą godzinę plus 23 proc. VAT. W rezultacie koszt sporządzenia inwentarza będzie zależał od wielkości majątku spadkowego, który ma być szacowany. Od wniosku o sporządzenie spisu inwentarza pobiera się też opłatę stałą w wysokości 50 zł.
Warto również nadmienić, iż według rządowego projektu Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego zasadą ma być milczące przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, iż brak złożenia oświadczenia spadkobiercy w stosownym terminie, inaczej niż w obecnym stanie prawnym, będzie oznaczał przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
Marta Rapiej
Mł. spec. ds. prawnych
Zgodnie z art. 167 Kodeksu Postępowania Cywilnego czynności w postępowaniu sądowym podjęte przez strony po upływie terminu są bezskuteczne. Norma ta, odnosi się zarówno do terminów ustawowych, jak i tych wskazanych stronom przez sąd. Problem uchybienia nie dotyczy jednak terminów ustalonych dla organów procesowych i egzekucyjnych, jak również tych terminów, które zostały ustalone przez strony umownie.
Bezskuteczność podjętych po terminie czynności przejawia się w tym, iż dokonana czynność nie wywołuje skutku, jaki ustawa wiąże z jej dokonaniem z zachowaniem terminu. Z niezachowaniem terminu wiążą się także określone sankcje. I tak przy terminie ustawowym możemy mieć do czynienia np. z odrzuceniem pozwu, a przy sądowym np. z niewzięciem przez sąd pod uwagę dowodu powołanego po określonym terminie. Mimo iż organy procesowe podejmują czasami dodatkowe czynności (np. zwrot pozwu), to skutki uchybienia terminu następują z mocy prawa.
Ustawa przewiduje możliwość przywrócenia uchybionego przez stronę terminu. Zgodnie z art. 168 § 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego, jeśli strona nie dokonała czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek przywróci uchybiony termin. Sąd w tym wypadku nie ma możliwości działania z urzędu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien spełniać ogólne warunki pisma procesowego i jest wolny od opłat sądowych. Jednakże nie wszystkie terminy podlegają przywróceniu. Oprócz terminów, którym nie można uchybić, przywróceniu nie podlegają terminy określone datą i terminy, których nieprzywracalność wynika z ich istoty np. ze względu na ich długość oraz w wypadkach przewidzianych w przepisach szczególnych. Możliwość przywrócenia terminu pojawia się tylko wtedy, gdy jego uchybienie niesie za sobą negatywne skutki dla wnioskodawcy (art. 168 § 2 Kodeksu Postępowania Cywilnego). Dlatego też, wniosek nie będzie uwzględniony, jeśli uchybienie nie wywołało negatywnych dla strony skutków procesowych i jeśli skutki te mogą być usunięte w inny sposób (np. ponowne złożenie wniosku dowodowego). Ważne jest również, iż czynność, którą chcemy dokonać musi być aktualna w danym stanie sprawy.
Warunkiem przywrócenia terminu jest brak winy w uchybieniu. Wnioskodawca powinien uprawdopodobnić (nie udowodnić) we wniosku brak winy, który powinien polegać na zaistnieniu przyczyny, która spowodowała uchybienie terminowi. Kwestia braku winy w uchybieniu terminu jest przedmiotem licznego orzecznictwa. Sąd Najwyższy - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w Postanowieniu z dnia 06 lutego 2014 r. I UZ 47/13 przy ocenie braku winy w zachowaniu strony wskazuje na miernik należytej staranności, jakiej można wymagać od człowieka przejawiającego dbałość o swe własne, życiowo ważne sprawy, odnosząc go do całokształtu okoliczności danej sprawy. Przy konstruowaniu wzorca staranności powinno się uwzględnić przesłanki o społeczno-ekonomicznym i cywilizacyjno-kulturowym charakterze. W tymże postanowieniu SN wprost wskazuje na przypadki, w których stronie wnoszącej wniosek o przywrócenie terminu nie można przypisać winy w jego zaniechaniu tj. „Brak winy w niedokonaniu w terminie czynności procesowej przyjmuje się wówczas, gdy wystąpiły przeszkody niezależne od strony, w tym także gdy strona z powodu choroby błędnie zrozumiała pouczenie o sposobie i terminie dokonania czynności procesowej, przy czym choroba strony lub jej pełnomocnika, która nie uniemożliwia podjęcia działania choćby przy pomocy osób trzecich, nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.” Z kolei Sąd Najwyższy - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w Postanowieniu z dnia 12 marca 2014 r. I UZ 47/13 wskazuje, iż z brakiem winy mamy do czynienia wtedy gdy istniała przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi. W sensie obiektywnym przez zaistnienie danej przyczyny w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała termin procesowy, czy też dochowanie danego terminu było w ogóle nie możliwe.
Zgodnie z art. 169 Kodeksu Postępowania Cywilnego strona, która uchybiła terminowi powinna złożyć wniosek do sądu, przed którym dana czynność miała być dokonana w terminie tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie ze złożeniem wniosku strona powinna dokonać danej czynności procesowej. Przywrócenie terminu po roku od jego uchybienia jest możliwe jedynie w wypadkach wyjątkowych. Sąd odrzuci spóźniony bądź niedopuszczalny wniosek. Zgodnie z przepisami ustawy (art. 170 Kodeksu Postępowania Cywilnego) za niedopuszczalny należy uznać wniosek o przywrócenie terminu do złożenia środka odwoławczego od wyroku orzekającego unieważnienie małżeństwa lub rozwód albo ustalającego nieistnienie małżeństwa, jeżeli choćby jedna ze stron zawarła po uprawomocnieniu się wyroku nowy związek małżeński. Zgłoszenie wniosku o przywrócenie terminu co do zasady nie wstrzymuje postępowania w sprawie lub wykonania orzeczenia. Sąd może jednak stosownie do okoliczności postanowić inaczej.
Testament jest sposobem rozporządzenia własnym majątkiem na wypadek śmierci. Nie zawsze sporządzony testament będzie ważny w świetle przepiesów prawa. Zgodnie z art. 945 Kodeksu Cywilnego testament jest nieważny jeżeli:
1. Został sporządzony w stanie wyłączającym (całkowite) swobodne lub świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli.
Przesłanka ta dotyczy sytuacji, gdy spadkodawca znajduje się w stanie psychofizycznym, w którym możliwość wolnego wyboru i działania jest całkowicie wyłączona. Poprzez taki stan należy rozumieć chorobę psychiczną, niedorozwój umysłowy albo inne, chociażby nawet przemijające, zaburzenia czynności psychicznych. Konkretne przykłady podaje nam praktyka orzecznicza wskazując na: pourazowe zaburzenia psychiczne, psychozy, stany depresyjne lub maniakalne, uwiąd starczy, alkoholizm, narkomanię oraz długotrwałą obłożną chorobę (por. uchw. SN z 7.8.1970 r., III CZP 49/70, OSN 1971, Nr 3, poz. 42; orz. z 2.9.1948 r., PoC 188/48, niepubl.; uchw. z 22.10.1975 r., V PRN 4/75, OSNAPiUS 1976, Nr 5, poz. 90, powołane już wcześniej w ramach Nb 3).
Warto również w tym miejscu dodać, że w orzecznictwie uznano za nieważny testament sporządzony pod wpływem nacisków i sugestii osób trzecich. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dn.14 grudnia 2011 r., sygn. akt I CSK 115/11 uznał, że nieważny jest testament sporządzony przez spadkodawcę, który z powodu wieku i chorób osłabiających jego aktywność i siłę woli, nie jest w stanie przeciwstawić się naciskom i sugestiom osób trzecich, pod których opieką pozostaje.
2. Został sporządzony pod wpływem błędu.
Błąd oznacza, mylne wyobrażenie o rzeczywistości albo brak takiego wyobrażenia. E.Gniewek podkreśla, że przy ocenie testamentu sporządzonego w warunkach określonych w art. 945 § 1 pkt 2 Kodeksu Cywilnego nie ma znaczenia, czy błąd był wyłącznie wynikiem wadliwego wyobrażenia spadkodawcy z powodu jego niewiedzy o faktycznym stanie rzeczy, czy też został wywołany przez osobę trzecią, która w sposób zawiniony lub niezawiniony utwierdziła testatora w mylnym przekonaniu. Testament sporządzony pod wpływem błędu jest bezwzględnie nieważny.
3. Został sporządzony pod wpływem groźby.
Ta przesłanka dotyczy sytuacji, gdy po stronie testatora występuje stan obawy, pod wpływem którego testament został sporządzony. Nie ma znaczenia od kogo ta groźba pochodzi i czy była ona bezprawna. Oznacza to, że praktycznie każda groźba może spowodować nieważność bezwględną testamentu.
Oprócz wymienionych wyżej sytuacji testament jest nieważny m. in. również wtedy, gdy:
1. Został sporządzony przez osobę fizyczną nie posiadającą zdolności testowania (osobą taką jest osoba fizyczna nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych)
2. Został sporządzony przez przedstawiciela
3. Zawiera rozrządzenia więcej niż jednego spadkodawcy
4. Został sporządzony w niewłaściwej formie
5. Został sporządzony w warunkach naruszających zasadę osobistego działania testatora
6. Został sporządzony pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu, gdy z treści tego testamentu wynika, że bez tego zastrzeżenia spadkodawca nie zostałby powołany
Zgodnie z brzmieniem art. 945 § 2 Kodeksu Cywilnego na nieważność testamentu nie można się powołać:
Po upływie 3 lat od dowiedzenia się o przyczynach nieważności
Po upływie 10 lat od otwarcia spadku w każdej sytuacji
Terminy te mają charakter zawity, co oznacza, że po ich upływie nikt nie może powoływać się na nieważność testamentu. Dotyczy to również sądu, który po upływie wyżej określonych terminów nie może uzwględnić nieważności testamentu z urzędu.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę na podmiotowy zakres uprawnienia do powołania się na nieważność testamentu. Jak zauważa E.Gniewek na nieważność testamentu spowodowaną wadami oświadczenia woli nie może się powołać każdy, a tylko osoby, które mają w tym interes (bez ograniczenia wyłącznie do interesu prawnego). Zatem wśród uprawnionych do powołania się na nieważność testamentu znajdować się będą:
- spadkobiercy,
- zapisobiercy,
- wykonawcy testamentu,
- nabywca spadku (udziału spadkowego),
- wierzyciele spadkodawcy i spadkobiercy.
Powołanie do spadku może wynikać z ustawy lub z testamentu. Termin „testament” możemy rozumieć dwojako. Po pierwsze testamentem nazywamy jednostronną czynność prawną dokonaną przez testatora (osobę fizyczna sporządzającą testament) mającą na celu rozporządzenie całością lub częścią majątku na wypadek śmierci. Po drugie testamentem nazywamy dokument, w którym testator rozrządza majątkiem na wypadek śmierci, przy czym należy pamiętać, że testamentem w tym znaczeniu jest jedynie oryginał dokumentu bądź wypis aktu notarialnego.
Najbardziej charakterystyczną cechą testamentu jest to, że jest czynnością prawną mortis causa. Oznacza to, że wywołuje skutki prawne dopiero z chwilą śmierci spadkodawcy. Jeden testament może zawierać rozporządzenia tylko jednego spadkodawcy, niedopuszczalne są testamenty wspólne.
Podstawowa forma testamentu zwykłego w prawie polskim to testament własnoręczny. Polega on na spisaniu treści ostatniej woli przez spadkodawcę.
W świetle polskiego prawa spadkowego, pozwalającego spadkodawcy w drodze testamentu na dowolne rozdysponowanie swojego majątku, konieczne jest zapewnienie ochrony interesów jego najbliższej rodziny. Może się wszak zdarzyć sytuacja, że zostaną oni w testamencie kompletnie pominięci. Zachowek jest to roszczenie najbliższej rodziny zmarłego wobec spadkobierców o zapłatę równowartości określonej części zachowku.
Prawo do zachowku może zostać zrealizowane na kilka sposobów:
- uprawniony może otrzymać od spadkodawcy darowiznę
- uprawniony może zostać powołany do dziedziczenia
- uprawniony może otrzymać zapis w testamencie
Jeśli nie zaszła żadna z tych okoliczności, uprawnionemu przysługuje roszczenie pieniężne. Co więcej, nawet jeśli wymienione wyżej okoliczności miały miejsce, ale otrzymana łącznie suma jest niższa od wysokości należnego mu zachowku, uprawniony może dochodzić roszczenia pieniężnego wyrównującego mu tę różnicę.
Zgodnie z art. 991 par. 1 Kodeksu Cywilnego do kręgu osób uprawnionych do zachowku należą:
- zstępni spadkodawcy
- małżonek spadkodawcy
- rodzice spadkodawcy
- przysposobieni i przysposabiający, jako że są traktowani na równi ze zstępnymi i rodzicami spadkobiercy
Warto zauważyć, że uprawnieni nabywają prawo do zachowku w takiej samej kolejności jakby byli powoływani do dziedziczenia z ustawy. Tak więc prawo do zachowku służy w pierwszej kolejności dzieciom i małżonkowi. W drugiej kolejności prawo do zachowku uzyskują obok małżonka wnukowie spadkodawcy, a później ewentualnie dalsi zstępni. W braku zaś zstępnych prawo do zachowku służy rodzicom spadkodawcy.
Należy jednak pamiętać, że szereg okoliczności może pozbawić daną osobę uprawnienia do zachowku:
- osoby traktowane, jakby nie dożyły otwarcia spadku:
- uznane za niegodne
- które zrzekły się dziedziczenia
- które odrzuciły spadek
- małżonek spadkodawcy, jeśli wystąpił on z uzasadnionym żądaniem orzeczenia rozwodu z winy małżonka (art. 940 Kodeksu Cywilnego)
- osoby wydziedziczone w testamencie przez spadkodawcę (art. 1008 Kodeksu Cywilnego)
Samo wyłączenie od dziedziczenia (pominięcie w testamencie) nie pozbawia spadkobiercy prawa do zachowku (Uchwała Sądu Najwyższego z 10.04.1975 r., III CZP 14/75)
W zależności od powodu pozbawienia uprawnienia, inaczej będzie się kształtować sytuacja zstępnych spadkobiercy:
Jego zstępni:
został wyłączony od dziedziczenia
nie są pozbawieni prawa do zachowku
został wydziedziczony
został uznany na niegodnego
zawarł umowę o zrzeczenie się dziedziczenia
są pozbawieni prawa do zachowku,
chyba że umowa stanowi inaczej
odrzucił spadek
Ustalenie wysokości zachowku składa się z kilku etapów. Najpierw należy określić udział spadkowy stanowiący podstawę do obliczania zachowku, następnie zaś ustalić tzw. substrat zachowku, na który składa się stan czysty spadku wraz z doliczonymi darowiznami. Potem mnoży się substrat zachowku przez ułamek (udział), wynikiem czego jest wysokość zachowku. Od tej teoretycznej wysokości odejmuje się wielkość określonych korzyści uzyskanych przez uprawnionego (lub jego wstępnych). Pamiętać należy, że wysokość zachowku nie ma stałej wielkości. Jest ona obliczana odrębnie dla każdego z uprawnionych, zarówno ułamek, jak i sam substrat:
- udział spadkowy obliczany jest zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego (art. 931 i n. Kodeksu Cywilnego z uwzględnieniem art. 992 Kodeksu Cywilnego) - na chwilę otwarcia spadku
- co do zasady, udział pierwotny jest mnożony przez ułamek ½
- jeśli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy (z powodu np. niepełnosprawności lub zaawansowanego wieku) – ułamek wynosi 2/3
- jeśli uprawniony jest małoletni – ułamek także wynosi 2/3
- substrat spadku tworzy tzw. czysta wartość spadku powiększona o darowizny doliczone do spadku
- czystą wartość oblicza się pomniejszając aktywa spadku o odpowiednie pasywa (długi spadkowe), w tym koszty pogrzebu, postępowania spadkowego, zaspokojenia roszczeń o zachowek (art. 922 Kodeksu Cywilnego)
- nie wlicza się jednakże długów z tytułu wykonania zapisów zwykłych i poleceń (art. 993 Kodeksu Cywilnego)
- dolicza się jednakże zapisy windykacyjne oraz darowizny, za wyjątkiem wskazanych w art. 994 Kodeksu Cywilnego
- uwzględnia się także zobowiązania podatkowe spadkodawcy, które mimo że nie wchodzą w skład spadku, to ciążą na spadkobiercach (art. 97 Ordynacji Podatkowej)
- sąd samodzielnie ustala skład i wartość spadku dla potrzeb ustalenia zachowku.
Jak wspomniano wcześniej, ostateczne roszczenie o zachowek jest pomniejszane o wartość darowizn, zapisów oraz spadku, jakie uprawniony otrzymał od spadkodawcy. Zgodnie z art. 997 k.c., jeśli uprawniony jest zstępnym spadkobiercy, jego roszczenie może być także pomniejszone o koszty wychowania i wykształcenia, jeśli przekraczają one przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku.
W pierwszej kolejności dłużnikami zobowiązanymi do zapłaty zachowku są:
1. Spadkobiercy testamentowi
2. Spadkobiercy ustawowi – jeśli do substratu zachowku zaliczone zostały istotne darowizny lub zapisy windykacyjne
3. Jeśli uprawniony nie może otrzymać należnego mu świadczenia od spadkobierców, odpowiedzialni subsydiarnie stają się zapisobiercy windykacyjni – ale tylko do wysokości otrzymanego zapisu
4. W ostateczności, gdyby niemożliwe było uzyskanie roszczenia od spadkobierców i zapisobierców, możliwe jest dochodzenie wierzytelności od obdarowanych którzy otrzymali od spadkodawcy darowizny doliczone do sumy spadkowej, także do wysokości otrzymanego przysporzenia
Pamiętać należy, że odpowiedzialność wszystkich zobowiązanych do wypłaty zachowku jest ograniczona wysokością ich własnego zachowku – zobowiązani są oni do wypłaty nadwyżki ponad ich uprawnienie (art. 998-999 k.c., art. 1005 k.c.).
Ewentualny pozew o wydanie zachowku składa się na zasadach ogólnych, tak jak np. pozew o zapłatę. Wiązać się to będzie przede wszystkim z koniecznością zwykłej opłaty stosunkowej, tj. 5% wartości przedmiotu sporu. Powództwo takie wytacza się wyłącznie przed sądem ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Wszystkie osoby uprawnione do otrzymania zachowku mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, w myśl art. 4a ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn, pod warunkiem że cały zachowek lub jego pierwsza część/rata zostały wypłacone po 1 stycznia 2007 roku. Należy w tym celu terminowo złożenie w urzędzie skarbowym zawiadomienia o nabyciu zachowku na formularzu SD-Z2.
Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu. Z kolei roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku. Należy zwrócić uwagę, że wniesienie powództwa przeciwko spadkobiercy testamentowemu o zachowek przerywa bieg terminu przedawnienia (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.04.2009 r., III CSK 298/08).
Młodszy Spec. ds. prawnych
Zgodnie z art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn z dnia 28 lipca 1983r. (Dz.U. Nr 45, poz. 207 z późn. zm.), spadkobiercy należący do kręgu najbliższej rodziny spadkodawcy (małżonek, zstępni, wstępni, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha) mogą skorzystać z całkowitego zwolnienia nabycia własności rzeczy i praw majątkowych od podatku od spadków i darowizn, pod warunkiem zgłoszenia nabycia spadku właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o stwierdzeniu nabycia spadku. W przypadku notarialnego poświadczenia dziedziczenia termin ten liczony jest od dnia zarejestrowania aktu. Rozporządzeniem w sprawie wzoru zgłoszenia o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych z dnia 18 grudnia 2006 r. (Dz.U. Nr 243, poz. 1762) Minister Finansów określił zakres danych, które powinny zostać zawarte w zgłoszeniu oraz rodzaj druku, na którym ma być ono dokonane ( druk SD-Z2 ).
Obowiązek zgłoszenia nabycia spadku nie obejmuje przypadków, gdy wartość majątku nabytego łącznie od tej samej osoby lub po tej samej osobie w okresie 5 lat, poprzedzających rok, w którym nastąpiło ostatnie nabycie, doliczona do wartości rzeczy i praw majątkowych ostatnio nabytych, nie przekracza kwoty 9 637 zł (art. 4a ust. 4 pkt 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn).
Skutkiem braku zgłoszenia lub uczynienia tego po terminie jest utrata prawa do zwolnienia od podatku spadkowego, co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 września 2013 r. (II FSK 1964/13), stwierdzając, że terminy, o których mowa wyżej, „jako kreujące uprawnienie strony, są terminami prawa materialnego i ich upływ wywiera wprost określone skutki prawne (utrata prawa do zwolnienia ), których nie można anulować poprzez przywrócenie terminu, bez względu na przyczynę (zawinioną bądź niezawinioną) jego uchybienia. Oznacza to, że podatnik po upływie określonego w tym przepisie terminu, nie może skutecznie domagać się ukształtowania stosunku prawnego, w którym nabędzie prawo do zwolnienia z podatku”.
Tak więc spadkobierca, który nie zgłosi nabycia spadku bądź uczyni to po upływie terminu ustawowego, podlega opodatkowaniu na zasadach określonych dla nabywców zaliczonych do I grupy podatkowej (art. 9 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 14 ust. 3 pkt 1 ustawy).
Tomasz Gągorowski
Udział wspólnika w spółce z o.o., podobnie jak inne prawa majątkowe, co do zasady podlega dziedziczeniu zgodnie z regułami określonymi w kodeksie cywilnym (art. 922 i n. KC), co oznacza, że na miejsce zmarłego udziałowca wchodzą jego spadkobiercy.
Spadkobierca zmarłego wspólnika z mocy prawa staje się nabywcą udziału i wstępuje w prawa i obowiązki zmarłego wspólnika. Jednak wobec spółki następca prawny spadkodawcy staje się wspólnikiem dopiero z chwilą zawiadomienia spółki o nabyciu spadku, jeżeli jednocześnie przedstawi dowód jego nabycia, a więc postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku bądź zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia (art. 1027 KC w zw. z art. 95a i n. ustawy Prawo o notariacie). Jeżeli jest kilku spadkobierców, stają się oni współuprawnionymi z udziałów. Zgodnie z art. 188 Kodeksu Spółek Handlowych, zarząd spółki z o. o. ma obowiązek wpisać do księgi udziałów spółki zmiany dotyczące osób wspólników i przysługujących im udziałów, będące następstwem dziedziczenia udziałów.
Przepis art. 183 § 1 Kodeksu Spółek Handlowych stanowi, że umowa spółki może ograniczyć lub wyłączyć prawo wstąpienia do spółki spadkobierców na miejsce zmarłego wspólnika. Takie zastrzeżenie może być zawarte w umowie spółki w celu zachowania zamkniętego kręgu wspólników. W takim przypadku umowa spółki powinna określać warunki spłaty spadkobierców niewstępujących do spółki, pod rygorem bezskuteczności takiego ograniczenia lub wyłączenia (art. 183 § 1).
Wyłączenie prawa wstąpienia spadkobierców (zarówno testamentowych, jak i ustawowych) do spółki musi być całkowite, tj. dotyczyć wszystkich spadkobierców, i oznacza, że udziały zmarłego wspólnika nie podlegają w ogóle dziedziczeniu. Ograniczenie prawa wstąpienia do spółki spadkobierców polega natomiast na wskazaniu określonych kategorii dziedziców jako uprawnionych do dziedziczenia. W literaturze przedmiotu wskazuje się na rozmaite możliwości takiego ograniczenia, takie jak np. wyłączenie osób obcej narodowości lub wykonujących inny zawód niż wspólnicy. Innym kryterium ograniczenia może być prowadzenie przez spadkobierców działalności gospodarczej bądź działalności konkurencyjnej.
Umowa spółki musi w sposób wyraźny, a nie tylko dorozumiany ograniczać lub wyłączać prawo wstąpienia spadkobierców do spółki. Jednocześnie w takim przypadku umowa spółki musi określać warunki spłaty spadkobierców niewstępujących do spółki (np. w jaki sposób nastąpi spłata, według jakiej wartości udziału, w jakim terminie itp.). W braku takiej klauzuli umownej, ograniczenie lub wyłączenie jest bezskuteczne (art. 183 § 1). Potwierdził to SN w uchwale z 17.5.2007 r., III CZP 45/07, OSNC 2008, Nr 3, poz. 60, stwierdzając m. in.: „ Art. 183 § 1 Kodeksu Spółek Handlowych wiąże skuteczność przewidzianego nim ograniczenia, zastrzeżonego w umowie spółki, wyłącznie z określeniem w tej umowie warunków spłaty spadkobierców niewstępujących do spółki”. Co za tym idzie, „braki postanowienia umowy spółki w przedmiocie ograniczenia wstąpienia do spółki spadkobierców na miejsce zmarłego wspólnika, takie jak brak określenia zasad ustanowionych ograniczeń czy też brak jakichkolwiek kryteriów w tym zakresie, nie są ustawowymi przesłankami przesądzającymi w art. 183 § 1 KSH o bezskuteczności tego ograniczenia zastrzeżonego w umowie spółki. Przepis ten wyraźnie bowiem wiąże skuteczność omawianego ograniczenia zastrzeżonego w umowie spółki z określeniem w niej warunków spłaty spadkobierców nie wstępujących do spółki”. Spłata może być dokonana przez nabywcę udziału wskazanego przez spółkę poprzez wypłatę określonych kwot równoważnych wartości księgowej udziałów albo przez wypłatę przez spółkę wartości udziału, jeżeli podlega on umorzeniu.
Kolejną istotną kwestią jest także możliwość dzielenia udziałów pomiędzy spadkobierców zmarłego wspólnika. W przypadku, gdy Spadkodawca dysponował więcej niż jednym udziałem, umowa spółki może wyłączyć lub w określony sposób ograniczyć podział udziałów między spadkobierców (art.183 § 2 KSH), ale może też taki podział akceptować, co stanowi istotny wyjątek od zasady niepodzielności udziałów (art. 153 ksh in fine). Jeżeli natomiast według umowy spółki wspólnik mógł mieć tylko jeden udział, może on być podzielony między spadkobierców na zasadach określonych w przepisach Kodeksu Cywilnego o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku (art. 1035 i n. KC ), jednakże na skutek podziału nie mogą powstać udziały niższe niż 50 zł (art. 183 § 3 zd. 2 KSH ). Umowa spółki może jednak wyłączyć lub ograniczyć w określony sposób podział tego udziału między spadkobierców (183 § 3 zd.1 KSH).
Jeżeli jest kilku spadkobierców współuprawnionych z udziału lub udziałów po zmarłym wspólniku, którzy wyrażają wolę wspólnego korzystania z przysługujących im praw, mogą oni wskazać wspólnego przedstawiciela, przez którego wykonują oni swoje uprawnienia. (art. 184 § 1 KSH). Jeśli jednak współuprawnieni nie wskazali takiego przedstawiciela, oświadczenia spółki dokonywane wobec któregokolwiek z nich są skuteczne wobec wszystkich (art. 184 § 2 KSH). Co bardzo istotne, za świadczenia związane z udziałem współuprawnieni odpowiadają solidarnie (art. 184 § 1 KSH).
Podsumowując należy podkreślić, że dziedziczenie udziałów w spółce z o. o. wywołuje skutki nie tylko w sferze prawa prywatnego, ale również na gruncie prawa administracyjnego. Jak bowiem stwierdził NSA w wyroku z dnia 16.8.1991 r., IV SA 693/91, ONSA 1991, Nr 3-4, poz. 76: "jeżeli umowa spółki nie wyłącza wstąpienia do spółki spadkobierców na miejsce zmarłego wspólnika (art. 183 dawnego KH; obecnie również art. 183 KSH), to wstępują oni do spółki z mocy samego prawa spadkowego i wykonując swe prawa w spółce (art. 184 dawnego KH; obecnie również art. 184 KSH), nabywają przymiot strony w rozumieniu art. 28 KPA, w sprawach wynikających ze stosunków administracyjnych".
Sądowy dział spadku następuje w postępowaniu nieprocesowym w sytuacji, gdy spadkobierców jest kilku i istnieje między nimi spór co do działu spadku (jeśli spadkodawca nie sporządził szczegółowego testamentu, może zachodzić konflikt co do wielkości udziału, jaki przypada każdemu spadkobiercy, jak również o wejście w posiadanie konkretnych przedmiotów z masy spadkowej). Polega na tym, że sąd określa wielkość działów (sched) poszczególnych spadkobierców, jakie przypadają im z masy spadkowej oraz przydziela im poszczególne jej elementy. Postępowanie w przedmiocie podziału spadku prowadzone jest na wniosek.
Uprawnionymi do złożenia wniosku w sprawie o sądowy dział spadku są:
- wszyscy spadkobiercy, działający zgodnie (art. 1037 par. 1 k.c.)
- pojedynczy spadkobierca (art. 1037 par. 1 k.c.)
- nabywca udziału spadkowego (art. 1053 k.c.)
- wierzyciel spadkobiercy, jeśli w drodze egzekucji dokonał zajęcia niektórych praw spadkowych (art. 912 par. 1 k.p.c.)
- prokurator oraz Rzecznik Praw Obywatelskich (odpowiednio art. 7 k.p.c. oraz art. 14 pkt 4 ustawy o RPO)
Wniosek o dokonanie działu musi zawierać następujące elementy (art. 680 k.p.c.):
- wskazanie wnioskodawcy oraz wszystkich uczestników postępowania: spadkobierców, zapisobierców oraz nabywców udziału w konkretnym składniku majątkowym;
- oznaczenie rodzaju pisma i określenia żądania
- oznaczenie sądu, do którego wniosek jest składany (sąd rejonowy w okręgu którego mieściło się ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy)
- wartość przedmiotu sprawy (uwzględniamy wartość spadku)
- informacja o tym, jakie testamenty zostały sporządzone przez spadkodawcę, miejsce ich złożenia i przechowywania
- wskazanie okoliczności uzasadniających żądanie:
a. załączone postanowienie Sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialny akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przed notariuszem
b. załączony spis inwentarza, a w przypadku jego braku – wskazanie majątku mającego być przedmiotem działu
c. jeśli w skład majątku spadkowego wchodzi nieruchomość, należy tą okoliczność udokumentować odpisem z księgi wieczystej lub innym dokumentem stwierdzającym prawo własności (spadkodawcy)
- należy także pamiętać o konieczności zachowania wymogów formalnych pisma procesowego z art.126 k.p.c.
Od złożonego wniosku należy uiścić stałą opłatę w wysokości:
- 500 zł, jeśli wniosek nie zawiera projektu działu spadku
- 300 zł, jesli wniosek zawiera zgodny projekt działu spadku
- 1.000 zł, jeśli wniosek dodatkowo dotyczy zniesienia współwłasności
- 600 zł, jeśli wniosek dodatkowo dotyczy zniesienia współwłasności i zawiera zgodny projekt działu spadku i zniesienia współwłasności
- mogą także wystąpić dodatkowe koszty w przypadku ewentualnego powołania biegłego
Złożenie wniosku o dział spadku nie jest obwarowane żadnym terminem – może być złożone w dowolnie wybranym momencie. Należy także pamiętać, że zawarte w nim roszczenie o zniesienie współwłasności także nie ulega przedawnieniu.
Dokonując podziału, sąd w pierwszej kolejności bierze pod uwagę treść składanego wniosku i zawartych w nim postulatów, dbając jednocześnie o zgodność z prawem i zabezpieczenie interesów wszystkich uczestników. Co do zasady, działem objęta jest całość masy spadkowej, jednakże z ważnych powodów może nim być objęta jedynie część. Jeśli występują niezgodności co do wartości przedmiotów, powołany może zostać biegły.
Sąd może dokonać działu spadku na dwa różne sposoby:
- podział fizyczny – rozdzielenie przedmiotów spadkowych między spadkobierców odpowiednio do wielkości ich udziału (bez konieczności spłat między nimi) lub przyznanie przedmiotów spadkowych jedynie niektórym spadkobiercom (nawet jednemu), co z kolei łączy się z obowiązkiem spłaty na rzecz pozostałych, także w formie dożywotnich świadczeń w naturze (uchwała SN z 5.04.1971 r., III CZP 12/71, OSNCP 1972 nr 1, poz. 2)
- podział cywilny – spieniężenie całości majątku, a następnie podzielenie uzyskanej kwoty stosowownie do wielkości udziałów
Dokonując działu i ustalając wielkość udziałów poszczególnych spadkobierców sąd uwzględnia darowizny oraz koszty utrzymania jakie poniósł spadkodawca na rzecz każdego z nich, odpowiednio pomniejszając wielkość schedy (post. SN z 27.05.1998 r., I CKN 720/97). Jeśli przekroczą one wartość udziału teoretycznego, to beneficjent nie jest zobowiązany do zwrotu nadwyżki (wyr. SN z 02.03.05 r., III CK 28/05, MoP 2005 nr 7, str. 322). Pamiętać należy, że sąd dzieli jedynie aktywa – długi spadkowe dzielone są na mocy ustawy. Należy również wspomnieć o możliwości zawarcia przed sądem ugody przez spadkobierców dotyczącej działu spadku (uchwała SN z 17.06.1987 r., III CZP 87/86, OSNCP 1988 nr 2-3, poz. 24 ).
Podsumowując, dział spadku ma istotne znaczenie dla spadkobierców nie tylko ze względu na ustalenie wielkości udziałów, ale także zniesienie współwłasności między nimi. Jeśli nie przeprowadzi się działu spadku, stan taki może mieć charakter permanentny, co negatywnie odbija się m. in. na dysponowaniu przez spadkobierców swoimi udziałami.
Zapis windykacyjny jest stosunkowo nową instytucją prawa spadkowego, wprowadzoną do Kodeksu Cywilnego ustawą z 18.3.2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 85, poz. 458).
Zapis windykacyjny to postanowienia testamentu, na podstawie którego konkretnie wskazana osoba, która nie musi, ale może, być spadkobiercą, nabywa z chwilą otwarcia spadku z mocy prawa konkretny przedmiot, należący do spadkodawcy. Przedmiot zapisu windykacyjnego został określony w art. 981 § 2 Kodeksu Cywilnego. W myśl tego przepisu przedmiotem zapisu windykacyjnego może być:
1) rzecz oznaczona co do tożsamości
4) ustanowienie na rzecz zapisobiorcy użytkowania lub służebności.
Warto w tym miejscu dodać, że przedmiotem zapisu windykacyjnego może być również prawo własności rzeczy oznaczonej co do tożsamości, ruchomości i nieruchomości, udział we współwłasności, rzecz przyszła, nieistniejąca w chwili sporządzenia testamentu.
Zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego Izba Cywilna z dnia 18 lipca 2012 r. III CZP 46/12 Zapisem windykacyjnym mogą być objęte przedmioty majątkowe wymienione w art. 981[1] § 2 KC należące do majątku wspólnego małżonków pozostających w ustroju wspólności ustawowej. Natomiast nie może być przedmiotem zapisu windykacyjnego określona przez testatora kwota pieniędzy (bez względu na rodzaj waluty).
ZAPIS WINDYKACYJNY – najważniejsze informacje:
- dotyczy zawsze określonej rzeczy lub prawa;
- pozwala realizować oczekiwania spadkodawcy, który zazwyczaj chce aby dany składnik jego majątku trafił do konkretnej osoby;
- wywołuje skutki rzeczowe w chwili otwarcia spadku;
- przedmiot zapisu windykacyjnego został określony w art. 981 ¹ § 2 Kodeksu Cywilnego;
- jest wyjątkiem od sukcesji uniwersalnej – przedmiot zapisu nigdy nie wchodzi do spadku i nie podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych, dochodzi do jego dziedziczenia na zasadzie sukcesji syngularnej obok sukcesji uniwersalnej;
- spełnia wiele ważnych funkcji m. in.:
a. umożliwia wywołanie przez spadkodawcę skutku rzeczowego co do składnika swojego majątku - jego przejście w chwili śmierci testatora bezpośrednio na wskazaną osobę. Osoba ta ex lege staje się właścicielem, a więc jej pozycja względem spadkobierców jest silniejsza niż zapisobiorcy zwykłego;
b. rozszerza się zakres dyspozycji majątkowych, jakie testator może wykorzystać w swoim akcie ostatniej woli;
c. pozwala na rozdysponowanie przedsiębiorstwem spadkodawcy mortis causa. Pozwala na utrzymanie jego bieżącego funkcjonowania, łatwe określenie osoby kompetentnej do podejmowania decyzji wynikających z codziennej działalności, oraz wyłącza przedsiębiorstwo jako składnik majątku spadkowego ze sporów o dział spadku;
d. jest narzędziem służącym do zmniejszania wszelkich sporów między spadkobiercami.
- główna różnica pomiędzy zapisem zwykłym a zapisem windykacyjnym polega na tym, że zamieszczony przez spadkodawcę w testamencie zapis zwykły jedynie zobowiązuje spadkobiercę (ustawowego lub testamentowego) do spełnienia na rzecz oznaczonej osoby (zapisobiercy zwykłego) określonego świadczenia (art. 968 § 1), gdy tymczasem zapis windykacyjny sprawia, że oznaczona osoba (zapisobierca windykacyjny) w chwili otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy) nabywa przedmiot zapisu (art. 9811 § 1 KC). Zapis zwykły zaliczany jest do źródeł zobowiązań, zapis windykacyjny wywołuje zaś w chwili otwarcia spadku (śmierci testatora) skutki rzeczowe lub inne skutki rozporządzające.
- zgodnie z art. 9813 § 1 Zastrzeżenie warunku lub terminu uczynione przy ustanawianiu zapisu windykacyjnego uważa się za nieistniejące
Jak wiadomo nabycie spadku wiąże się nie tylko z nabyciem określonego majątku, lecz także z powstaniem obowiązku podatkowego (więcej na ten temat w artykule Podatek od spadku). Na wstępie należy zauważyć, że nie każda część składowa majątku spadkodawcy będzie podlegała podatkowi od spadku.
PODLEGA podatkowi
NIE PODLEGA podatkowi
Nabycie przez osoby fizyczne własności rzeczy znajdujących się na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej lub praw majątkowych wykonywanych na tym terytorium tytułem:
Zapisu zwykłego
Zapisu dalszego
Polecenia testamentowego
Zachowku (jeżeli uprawniony nie uzyskał go w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny lub w drodze dziedziczenia albo w postaci zapisu)
Nabycie własności rzeczy ruchomych znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub praw majątkowych podlegających wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli w dniu nabycia ani nabywca, ani spadkodawca nie byli obywatelami polskimi i nie mieli miejsca stałego pobytu lub siedziby na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
praw autorskich i praw pokrewnych
praw do projektów wynalazczych, znaków towarowych i wzorów zdobniczych
wierzytelności wynikających z nabycia tych praw
Nabycie jednostek uczestnictwa na podstawie dyspozycji uczestnika funduszu inwestycyjnego otwartego
Nabycie w drodze dziedziczenia środków z pracowniczego programu emerytalnego
Nabycie jednostek uczestnictwa na podstawie dyspozycji uczestnika specjalistycznego funduszu inwestycyjnego otwartego na wypadek jego śmierci
Nabycie w drodze spadku środków zgromadzonych na rachunku zmarłego członka otwartego funduszu emerytalnego
Nabycie własności rzeczy znajdujących się za granicą lub praw majątkowych wykonywanych za granicą, jeśli w chwili otwarcia spadku nabywca był obywatelem polskim lub w Rzeczypospolitej Polskiej miał miejsce stałego pobytu
Nabycie w drodze spadku środków zgromadzonych na indywidualnym koncie emerytalnym oraz na indywidualnym koncie zabezpieczenia emerytalnego
Nabycie w drodze spadku kwoty składek zewidencjonowanych w zakładzie ubezpieczeń na subkoncie, na którym są informacje o zwaloryzowanej wysokości wpłaconych składek, wraz z wyegzekwowanymi od tych składek odsetkami za zwłokę.
Należy jednak podkreślić, że wymienione po prawej stronie tabeli zdarzenia są przedmiotem wyłączenia z zakresu przedmiotowego ustawy o podatku od spadków i darowizn mogą jednak podlegać opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
Na mocy ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz.U. 1983 nr 45 poz. 207 ) niektóre osoby, mogą zostać zwolnione z zapłaty podatku od spadku. Muszą jednak w tym celu spełnić określone w ustawie warunki, a także należeć do określonej grupy podatkowej.
Od dnia 1 stycznia 2007 r. obowiązuje całkowite zwolnienie z podatku części osób wchodzących w skład I grupy podatkowej, mianowicie:
1. Małżonka, Zstępnych, Wstępnych, Rodzeństwa, Pasierba, Ojczyma, Macochy.
2. Ponadto zwolnienie obejmuje także wartość wkładu na mieszkanie lokatorskie w spółdzielni uzyskanego w drodze dziedziczenia przez spadkobierców z I i II grupy podatkowej.
Przy czym istotnym jest, że jak wynika z art. 14 pkt 4 za rodziców uważa się również przysposabiających, a za zstępnych także przysposobionych i ich zstępnych. Potwierdza to także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2012 r. (sygn. Akt II FSK 1704/10), którego teza stanowi: Nie można zgodzić się, iż konstrukcja zwolnienia, o którym mowa w art. 4a ustawy z dnia 28 lipca 1983 roku o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2009 r. Nr 93, poz. 769), obejmująca zwolnienie z podatku od spadku darowizn nabytych w drodze spadkobrania lub darowizny przez małżonka, wstępnych, zstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę zakłada, że przywilejem tym objęte są osoby połączone więzami emocjonalnymi, a kryterium więzów krwi nie jest decydujące. W tej grupie podatkowej znajdują się bowiem osoby zaliczane do rodziny zbywcy w rozumieniu jakie pojęciu temu nadaje Konstytucja. Więzy emocjonalne nie są więc kryterium decydującym o objęciu zwolnieniem podatkowych osób, które je łączą. Same w sobie nie mają bowiem istotnego znaczenia dla skorzystania z ulgi na podstawie art. 4a ustawy podatkowej.
Osoby zwolnione z obowiązku zapłaty podatku od spadku muszą dodatkowo:
1. Poinformować Urząd Skarbowy o nabyciu majątku – w tym celu należy wypełnić formularz SD-Z2 („Zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych”). Trzeba w nim podać szczegóły na temat spadku bądź darowizny, m.in. stopień pokrewieństwa łączący nas ze spadkodawcą bądź darczyńcą, udział procentowy w nabytym majątku i jego wartość rynkową, w przypadku nieruchomości (ziemia, mieszkanie czy dom) - jej powierzchnię, w przypadku np. auta - markę, numer rejestracyjny i rok produkcji samochodu.
2. Złożyć formularz ujęty w pkt 1 w ciągu 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub sporządzenia notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia.
Należy podkreślić, że brak zgłoszenia w ciągu 6 miesięcy od nabycia spadku przez najbliższych członków rodziny zmarłego skutkuje powstaniem po ich stronie obowiązku zapłacenia podatku od spadku.
1. Wartość majątku nabytego łącznie od tej samej osoby lub po tej samej osobie w okresie 5 lat, poprzedzających rok, w którym nastąpiło ostatnie nabycie, doliczona do wartości rzeczy i praw majątkowych ostatnio nabytych, nie przekracza kwoty określonej wolnej (więcej na ten temat w artykule „Podatek od spadku”) lub
2. Gdy nabycie następuje na podstawie umowy zawartej w formie aktu notarialnego.
Prawo do wszystkich zwolnień na takich samych warunkach jak dla osób mających obywatelstwo polskie lub miejsce zamieszkania w Polsce przysługuje także obywatelom i mieszkańcom państw UE i Europejskiego Obszaru Gospodarczego, którzy otrzymują spadek od obywatela polskiego albo gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość położona w Polsce.
Z art. 922 § 1 Kodeksu Cywilnego wynika, iż spadek to ogół praw i obowiązków majątkowych zmarłego o charakterze cywilnoprawnym. Do spadku nie należą natomiast prawa i obowiązki o charakterze majątkowym, regulowane przepisami prawa administracyjnego lub finansowego, jeśli nawet przepisy te posługują się konstrukcjami prawa spadkowego.
Nabycie spadku przez spadkobiercę wiąże się nie tylko z uzyskaniem określonego majątku, ale pociąga za sobą obowiązek podatkowy, jako że otrzymany spadek stanowi nieodpłatny przyrost majątku, który na podstawie ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz.U. 1983 nr 45 poz. 207 )podlega opodatkowaniu). Członkowie rodziny nabywający majątek poprzez dziedziczenie, mogą liczyć na zwolnienie od rzeczonego podatku (po spełnieniu określonych w ustawie warunków).
Obowiązek podatkowy zgodnie z art. 5 i 6 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz.U. 1983 nr 45 poz. 207) spoczywa na nabywcy własności rzeczy oraz praw majątkowych i powstaje przede wszystkim:
Przy nabyciu tytułem zachowku – z chwilą zaspokojenia roszczenia lub jego części;
Przy nabyciu w drodze zapisu windykacyjnego – z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku, postanowienia częściowego stwierdzającego nabycie przedmiotu, zapisu windykacyjnego lub zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia;
Przy nabyciu praw do wkładów oszczędnościowych (jeżeli spadkodawca utworzył zapis na wypadek śmierci) – z chwilą śmierci wkładcy;
Przy nabyciu jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym (jeżeli spadkodawca utworzył zapis na wypadek śmierci) – z chwilą śmierci uczestnika funduszu inwestycyjnego.
Jak możemy przeczytać w Interpretacji indywidualnej z dnia 2 września 2013 r. (sygnatura ILPB2/436-158/13-2/MK) obowiązek podatkowy powstaje przy nabyciu w drodze dziedziczenia: z chwilą przyjęcia spadku (art. 6 ust. 1 pkt 1) lub jeżeli nabycie nie zgłoszone do opodatkowania stwierdzono następnie pismem, z chwilą sporządzenia pisma, a w przypadku gdy pismem tym jest orzeczenie sądu, z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia (art. 6 ust. 4 zd. 1).
Na podstawie powyższej interpretacji możemy zauważyć, że istnieje możliwość zaistnienia dwóch momentów powstania obowiązku podatkowego z tego samego tytułu. Ponadto w przypadku, gdy nabycie spadku nie zostało w przewidzianym czasie zgłoszone do opodatkowania, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą powołania się przez podatnika przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej na fakt nabycia lub w chwili doręczenia podatnikowi decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe. Potwierdza to także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r. (sygnatura II FSK 1162/10), którego teza stanowi zobowiązanie do podatku od spadków i darowizn powstaje z chwilą doręczenia podatnikowi decyzji ustalającej to zobowiązanie. "Jeżeli organ podatkowy dojdzie do wniosku, że podatnikowi nie przysługuje zwolnienie z podatku i zachodzi podstawa do opodatkowania go podatkiem od spadków i darowizn, to może wszcząć w tej sprawie postępowanie z urzędu, natomiast jeżeli zostanie złożone zeznanie według ustalonego wzoru, to złożenie zeznania nie daje organowi podatkowemu możliwości wydania postanowienia o wszczęciu postępowania. Organ podatkowy ustala zobowiązanie w podatku od spadków i darowizn decyzją, jeżeli natomiast okaże się, że przysługuje zwolnienie ustawowe, to umarza postępowanie jako bezprzedmiotowe.”
Na zapłatę podatku od spadku podatnik ma 14 dni od dnia otrzymania decyzji urzędu skarbowego ustalającej jego wysokość, chyba że został on pobrany wcześniej przez notariusza. Jeżeli w określonym terminie podatek nie zostanie uiszczony, to od końca roku, w którym powstał obowiązek jego zapłaty liczony będzie termin jego przedawnienia, a także naliczane będą odsetki za zwłokę. Przy czym dla przedawnienia istotna jest data uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub data sporządzenia przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia, a nie data faktycznego nabycia spadku (zgodnie z art. 925 KC dniem nabycia spadku jest data śmierci spadkodawcy). W tym miejscu należy podkreślić, że obowiązek podatkowy powstaje jedynie wtedy kiedy wartość majątku przekracza kwotę wolną od podatku (przy czym limity kwotowe obejmują okres 5 lat i dotyczą dóbr uzyskanych od jednego darczyńcy czy spadkobiercy), której wysokość różni się w zależności od grupy podatkowej, przy czym:
Grupa I obejmuje: małżonka, zstępnych (np. dzieci, wnuki, prawnuki), wstępnych (np. rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów.
Grupa II obejmuje: zstępnych rodzeństwa (np. bratankowie, siostrzeńcy ich dzieci oraz wnuki), rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa (np. bratowa) oraz rodzeństwo małżonków (np. siostra męża), małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych.
Grupa III obejmuje: wszystkich innych nabywców
Wysokość opodatkowania poszczególnych grup kształtuje się w następujący sposób:
Kwota wolna od podatku: do 9 637 zł
308,30 zł i 5% nadwyżki ponad 10 278 zł
Kwota wolna od podatku: do 7 276 zł
719,50 zł i 9% od nadwyżki ponad 10 278 zł
1 644,50 zł i 12% od nadwyżki ponad 20 556 zł
Kwota wolna od podatku: do 4 902 zł
1 233,40 zł i 16% nadwyżki ponad 10 278 zł
2 877,90 zł i 20% nadwyżki ponad 20 556 zł
Faktura elektroniczna, czyli tak zwana e­faktura, w rozumieniu ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535 ) jest fakturą wysyłaną w formie elektronicznej, wystawioną i otrzymaną w dowolnym formacie elektronicznym (np. pdf). Nie ma przeciwwskazań, aby podatnicy przesyłali drogą elektroniczną faktury wystawione w formie papierowej w postaci scanu. Takie stanowisko znajduje potwierdzenie w interpretacji indywidualnej Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z dnia 10 grudnia 2013 r. (sygn. IPTPP4/443­ 652/13­5/ALN). Ważnym jest by zapisany format faktury przesyłany dalej był dokumentem nieedytowalnym, tzw. nieaktywnym przez co wystawiający zabezpieczy się przed ewentualną zmianą treści widniejącej na fakturze VAT.
Warunki, które muszą zostać spełnione przez e­fakturę, żeby traktowana była na płaszczyźnie podatkowej na równi z fakturą papierową zostały określone w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 20.12.2012 r. w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej. W myśl powyższego Rozporządzenia faktury mogą być przesyłane w formie elektronicznej, w dowolnym formacie elektronicznym, pod warunkiem:
• Autentyczności pochodzenia, integralności treści oraz czytelności faktury, od momentu ich wystawienia do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego ( sposób zapewnienia autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności faktury określa)
• Bezzwłocznego dostępu do dokumentów organom podatkowym lub organowi kontroli skarbowej na ich żądanie zgodnie z odrębnymi przepisami, a w przypadku faktur przechowywanych w formie elektronicznej także dostępu umożliwiającego tym organom przetwarzanie danych w nich zawartych.
Rozwiązaniami sugerowanymi przez Ministra Finansów, które zapewniają zachowanie autentyczności pochodzenia oraz integralność treści jest korzystanie z:
• Bezpiecznego podpisu elektronicznego, który weryfikowany jest za pomocą kwalifikowanego certyfikatu (z ważnym terminem),
• Elektronicznej wymiany danych (EDI) zgodnie z umową w sprawie europejskiego modelu wymiany danych elektronicznych, jeżeli zawarta umowa, dotycząca tej wymiany,przewiduje stosowanie procedur gwarantujących autentyczność pochodzenia faktury
• Dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą a dostawą towarów lub świadczeniem usług.
Kwestią wartą podkreślenia jest akceptacja e­faktury. Przesyłanie, w tym udostępnianie faktur w formie elektronicznej wymaga akceptacji ich odbiorcy. Akceptacja, albo też jej cofnięcie, do końca 2012 r. wyrażane były w formie pisemnej lub w formie elektronicznej. Z obecnego brzmienia § 3 rozporządzenia Ministra Finansów sprawie m.i n. przesyłania faktur w formie elektronicznej obowiązek ten nie wynika. Oznacza to, że na zasadzie domniemania zgody kontrahenta, podatnik będzie mógł wysyłać mu e­faktury dopóki kontrahent nie wyrazi sprzeciwu w tej sprawie.
W podsumowaniu niniejszego artykułu warto dodać, iż termin wystawienia e­faktury jest tożsamy z terminem wystawienia faktury papierowej, czyli nie później niż 7. dnia od dnia wydania towaru lub wykonania usługi. Jeżeli przed wydaniem towaru lub wykonaniem usługi otrzymano całość lub część należności, w odniesieniu do której zgodnie z ustawą powstaje obowiązek podatkowy, fakturę wystawia się nie później niż 7. dnia od dnia, w którym ją otrzymano (§ 10 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie m. in. wystawiania faktur). Dla niektórych czynności określono inny termin wystawiania faktur, jak np. w odniesieniu do usług budowlanych, kiedy fakturę wystawia się nie później niż z chwilą powstania obowiązku podatkowego. Jeśli zaś chodzi o dane jakie powinna zawierać e­faktura to są one takie same jak te, które powinna zawierać faktura wystawiona w formie papierowej, czyli imiona i nazwiska lub nazwy podatnika i nabywcy towarów lub usług oraz ich adresy.
Kodeks konstruuje korzystną dla wierzyciela odpowiedzialność dłużników, gdyż może on wybrać który dłużnik i w jakiej wysokości ma mu zwrócić dług.
Odpowiedzialność solidarna może wynikać zarówno z czynności prawnej, np. umowy, jak i z ustawy, np.:
1. art. 6471 § 5 KC – odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcęjest odpowiedzialnością solidarną;
2. art. 881 KC – w braku odmiennego zastrzeżenia poręczyciel jest odpoweidzialny jak współdłużnik solidarny;
3. art. 864 KC – wspólnicy spółki cywilnej odpowiadają za zobowiązania spółki solidarnie;
4. art. 745 KC – jeżeli kilka osób dało lub przyjęło zlecenie wspólnie ich odpowiedzialność względem drugiej strony jest solidarna;
5. art.1034 KC – do chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe;
6. art. 370 KC – jeżeli kilka osób zaciągnęło zobowiązanie dotyczące ich wspólnego mienia, są one zobowiązane solidarnie, chyba że umówiono się inaczej.
Zgodnie z art. 366 Kodeksu Cywilnego: kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna.
Przykład: dłużnicy są zobowiązani solidarnie do zapłaty sumę w wysokości 100 zł, wierzyciel może wybrać tylko jednego i domagać się zapłaty od niego całości zadłużenia.
Wierzyciel nie jest ograniczony, ani w wyborze dłużnika, ani w zakresie swojego żądania względem niego. Jak stwierdził Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 18 stycznia 2013 r. o sygn. akt V ACa 988/12 Uprawnienie wierzyciela do wyboru dłużnika od którego może żądać spełnienia świadczenia nie podlega żadnemu ograniczeniu i nie może być skutecznie zakwestionowany przez żadnego z dłużników.
Odpowiedzialność solidarna dłużników powoduje, że zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych przy czym aż do zupełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani.
Przykład: Wierzyciel wybrał spośród trzech dłużników A,B,C, że A zapłaci mu połowę zadłużenia czyli 50 zł, co uczynił, to i tak pozostaje solidarnie zobowiązany co do pozostałej reszty wraz z dłużnikami B i C.
Węzeł solidarności wprowadza zasadę iż działania lub zaniechania jednego z dłużników solidarnych nie mogą szkodzić współdłużnikom. Należy zwrócić jednak uwagę że nie wszystkie działania na korzyść będą liczyły się także na konto pozostałych współdłuzników, np. zwolnienie z długu jednego z dłużników nie ma wpływu na pozostałych. Wierzyciel może także wybrać którego z dłużników pozwać. Zgodnie z linią orzecznictwa jego wybór jest autonomiczny, gdyż nie ma mechanizmów procesowych, które by pozwalały na dopozwanie wbrew jej woli, (wierzyciela) także pozostałych dłużników solidarnych (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 rrudnia 2000 r. sygn. akt III CKN 1352/00).
Pomiędzy dłużnikami powstaje roszczenie regresowe, na podstawie którego będą się rozliczać. Jeżeli nic innego nie wynika ze stosunku prawnego istniejącego między współdłużnikami dłużnik, który świadczenie spełnił może żądać zwrotu w częściach równych.
Jak wynika z powyżego solidarność dłużników ma na celu umocnienie pozycji wierzyciela i ochronę jego interesów. Zwiększa to możliwość wyegzekwowania długu i zmniejsza ryzyko niewypłacalności.
Współwłasność to jest własność rzeczy przysługująca co najmniej dwóm podmiotom prawa cywilnego niepodzielnie – tzn. bez wydzielenia dla któregokolwiek z tych podmiotów przysługującej mu części fizycznej takiej rzeczy. Współwłasność charakteryzują następujące cechy:
jedność przedmiotu - polega na tym, że przedmiotem współwłasności jest tylko jedna rzecz (ruchoma bądź nieruchoma), a nie zespół przedmiotów.
wielość podmiotów -oznacza, iż więcej niż jeden podmiot korzysta z przymiotu właściciela.
niepodzielność wspólnego prawa – przysługuje niepodzielnie kilku osobom, przy czym nie ma znaczenia czy przedmiot jest podzielny czy też nie.
Istotny jest fakt, że żaden ze współwłaścicieli nie uzyskuje prawa do konkretnej, fizycznie wydzielonej części przedmiotu współwłasności, lecz każdy z nich ma prawo do całej rzeczy ograniczone jedynie takim samym prawem pozostałych współwłaścicieli.
Źródła współwłasności:
1. Czynności prawne zainteresowanych stron:
a) Umowa kupna/sprzedaży;
b) Przekształcenie prawa – powiększenie grona współwłaścicieli przykładowo poprzez darowiznę, na podstawie nowacji, upoważnienia przemiennego czy też zobowiązania przemiennego;
c) Jednostronne czynności faktyczne (zdarzenia prawne) – przykładoiwo objęcie we władanie rzeczy porzuconej przez kilka osób.
2. Dziedziczenie – warto zaznaczyć, że w wyniku dziedziczenia powstaje coś zbliżonego do wspólności majątkowej, do której stosuje się przepisy o współwłasności ułamkowej jedynie odpowiednio;
3. Zasiedzenie – ex lege (w razie współposiadania samoistnego);
4. Połączenie lub pomieszanie rzeczy ruchomym – w sytuacji gdy rzeczy nie da się rozdzielić, lub byłoby to zbyt kosztowne w stosunku do jej wartości,przy czym wartość żadnej z połączonych rzeczy nie jest wyraźnie wyższa;
5. Orzeczenie sądowe o charakterze konstytutywnym;
6. Decyzja administracyjna.
Na podstawie art. 196 Kodeksu Cywilnego możemy wyróżnić 2 rodzaje współwłasności:
1. Współwłasność łączna
2. Współwłasność w częściach ułamkowych:
współwłasność przymusowa - której charakterystyczną cechą jest niemożność jej zniesienia tak długo jak trwa stosunek prawny, z którym ta współwłasność jest związana.
Jej przykładem jest współwłasność w częściach ułamkowych gruntu oraz części budynku nie przeznaczonych do użytku właścicieli poszczególnych lokali (ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali Dz.U. z 2000 r. Nr.80 poz.903 z póz. zm.)
współwłasność gruntowa – charakteryzuje się ograniczeniem współuprawnionych
w zakresie zbywania udziałów i wyłączenie możliwości zniesienia współwłasności (ustawa z 29 czerwca o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych Dz.U. Nr 28 ,poz. 169 z póz. zm).
WSPÓWŁASNOŚĆ W CZĘŚCIACH UŁAMKOWYCH
WSPÓWŁASNOŚĆ ŁĄCZNA
Jest instytucją samoistną
Ma charakter służebny (istnieje po to, żeby stosunek podstawowy mógł prawidłowo funkcjonować)
charakter przejściowy (może być zniesiona w każdym momencie)
Instytucja trwała, która istnieje tak długo, jak długo trwa stosunek podstawowy
każdy współwłaściciel ma swój określony ułamkiem udział
Jest to współwłasność bezudziałowa i każdy ze współwłaścicieli ma prawo do całej rzeczy
współwłaściciel może swoim udziałem rozporządzać
Uprawniony w ogóle nie może dysponować swoimi prawami do rzeczy objętej współwłasnością
Może zostać w każdym czasie zniesiona
Nie może być zniesiona w każdym czasie
Zgodnie z art. 485 § 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego: "(...)sąd wydaje nakaz zapłaty, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych, a okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie są udowodnione dołączonym do pozwu:
4) zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i nie zapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym."
W praktyce pomimo ogromnej liczby pozwów o zapłatę i faktu, iż postępowanie nakazowe jest obecne w polskiej procedurze cywilnej od ponad 100 lat, ciągle niewyjaśnioną i niejednoznaczną kwestią pozostaje możliwość wydania nakazu zapłaty w oparciu o podpisaną przez dłużnika fakturę VAT.
W Komentarzu do Kodeksu Postępowania Cywilnego pod redakcją E. Marszałkowskiej- Krześ A. Guzińska podkreśla, iż w kategorii zaakceptowanego przez dłużnika rachunku, mieści się niewątpliwie zaakceptowana przez dłużnika faktura VAT z tym, że przepisy dotyczące wystawiania faktur VAT nie wprowadzają obowiązku ich podpisania. To czy fakturę zaakceptowano czy nie należy oceniać w oparciu o art. 65 § 1 Kodeksu Cywilnego, czyli uwzględniając zasady współżycia społecznego czy ustalone zwyczaje. Bardzo trafnie rzecz ujmuje Jan Szuszkiewicz, pisząc: "Okoliczności, w jakich dłużnik składa na fakturze swój podpis, podobnie jak jej treść, dają się do pewnego stopnia ustalić w oparciu o przepisy powszechnie obowiązujące. Otóż dłużnik, co do zasady, podpisuje fakturę wraz z otrzymaniem towarów lub usługi albo po tych zdarzeniach. Prawidłowo fakturę powinno się bowiem wystawić dopiero po wykonaniu swojego zobowiązania, nie później jednak niż 7. dnia od dnia wydania towaru lub wykonania usługi, ponieważ jest to dokument, który ma stwierdzić dokonanie sprzedaży (art. 106 ust. 1 ustawy z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług).W tej sytuacji nabywca towaru lub usługi ma możliwość, a przynajmniej powinien o to zadbać, aby przed złożeniem swojego podpisu dokładnie przeczytał treść przedłożonej mu faktury i sprawdził jej zgodność z ustaleniami poprzednio zawartej umowy. Z tego powodu jego podpis w takich okolicznościach oraz według obowiązujących zwyczajów handlowych (dostawa towaru wraz z przedłożeniem faktury) należy tłumaczyć jako osobiste potwierdzenie przez dłużnika istnienia jego zobowiązania w kształcie wynikającym z tego dokumentu."
Bez wątpienia należy się zgodzić z powyższą opinią. Jeżeli odbiorca towaru złożył podpis na fakturze to dał tym samym pewne oświadczenie woli czy wiedzy. Gdyby pewne fakty na fakturze były nie do przyjęcia, to odbiorca towaru po zapoznaniu się z jej treścią nie podpisał by się na niej dając tym samym wyraz braku akceptacji pewnego stanu rzeczy.
Pomimo tego, że kwestia powyższa wydaje się bezsporna to w literaturze prawniczej i orzecznictwie brak jest spójności. Część sądów uznaje jako wystarczającą podstawę do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym samą podpisaną fakturę VAT bądź inny rachunek, nawet gdyby - co jest sytuacją wyjątkową - brak było w jej treści określenia sposobu i terminu zapłaty, a druga część nie ze względu na okoliczność, że w jej treści brak jest dodatkowo jednoznacznego oświadczenia dłużnika o zaakceptowaniu bez zastrzeżeń wysokości zobowiązania i warunków płatności wynikających z faktury.
Zgodnie z art 3 ust.1 ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r. (dalej KredKonsU) umowy o kredyt konsumencki obejmują takie umowy jak:
• umowa kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego (w tym kredyt hipoteczny),
• umowa o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, na mocy której świadczenie pieniężne konsumenta ma zostać spełnione później niż świadczenie kredytodawcy,
• umowa na mocy której kredytodawca zobowiązany jest do zaciągnięcia zobowiązania wobec osoby trzeciej, a konsument do zwrotu kredytodawcy
Dodatkowo art. 3 ust.1 KredKonsU stanowi iż przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę, w której kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub przyrzeka udzielić konsumentowi kredytu w wysokości nieprzekraczającej 255 550 zł lub równowartości tej kwoty w innej walucie.
Na uwadze należy mieć także to iż ustawa wyłącza jednak lub ogranicza stosowanie jej przepisów w stosunku do niektórych umów. Umowy wyłączone zostały wyliczone w art. 4 ust. 1 KredKonsU.
Procesowe mechanizmy ochrony konsumenta
Z uwagi na jednostronność wzorców umownych, którymi posługują się instytucje kredytowe – banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo – kredytowe – ustawodawca w sposób szczególny chroni konsumenta zawierającego tego rodzaju umowy, gdyż konsument jedynie do umowy ze wzorca przystępuje bądź też nie i nie ma realnego wpływu na jej kształt.
Aby ograniczyć przewagę instytucji finansowej nad konsumentem ustawodawca zawarł mechanizm ochrony mający na celu wyeliminowanie tych zapisów, które zgodnie z art. 385 [1] K.C. kształtują jego (konsumenta) prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Przepisy proceduralne z kolei przewidują postępowanie w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone przed sądem ochrony konkurencji i konsumentów.
Kwestią sporną tego postępowania jest rozszerzona prawomocność wyroku oraz res iudicata, co Sąd Najwyższy, wyrokiem z dnia 23 października 2013 r. o sygn. akt IV CSK 142/13 uznał iż rozszerzona prawomocność wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone (art. 479[43] w zw. z art. 365 KPC) nie wyłącza możliwości wytoczenia powództwa przez tego samego lub innego powoda przeciwko innemu przedsiębiorcy, niebiorącemu udziału w postępowaniu, w którym zapadł wyrok, stosującemu takie same lub podobne postanowienia wzorca jak wpisane do rejestru, o którym mowa w art. 479[45] § 2 KPC, utrzymując tym samym linie orzecznictwa, zgodnie z którą sąd dokonuje kontroli określonego postanowienia konkretnego wzorca, uwzględniając przy tym pozostałe postanowienia tego wzorca. Dalej w uzasadnieniu Sąd Najwyższy podkreślił też, że uznanie, iż rozszerzona prawomocność materialna wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone wyłącza - wobec powagi rzeczy osądzonej - możliwość wytoczenia powództwa przeciw innemu przedsiębiorcy stosującemu takie same lub podobne postanowienia umowne, a niebiorącemu udziału w postępowaniu w którym zapadł wyrok, budzi poważne wątpliwości natury konstytucyjnej. Niwelując tym samym skutek ograniczenia prawa do sądu zainteresowanego przedsiębiorcy, wobec niewystarczających gwarancji procesowych.
Klauzule niedozwolone w orzecznictwie
Orzecznictwo dotyczące samych niedozwolonych klauzul umownych jest bardzo bogate. W tej części artykułu przytoczono niektóre z nich:
1. postanowienie uprawniające bank do zmiany w czasie trwania umowy wysokości stopy oprocentowania bez wypowiedzenia umowy – było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, który już Uchwałą Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 marca 1992 r. III CZP 141/91, już wtedy uznano że jest ono jak skuteczne tylko wówczas , gdy określono konkretne okoliczności od jakich zmiana ta jest uzależniona.
2. Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z dnia 7 marca 2005 r. o sygn. akt. XVII Ama 6/04, wskazał jako niedozwolone postanowienia w których:
a) informując o uprawnieniu do odstąpienia od umowy nie informuje o sposobie oraz skutkach odstąpienia od umowy,
b) nie informuje o wszystkich skutkach uchybienia postanowieniom dotyczącym zasad i terminu spłaty kredytu,
c) informując o oprocentowaniu nie precyzuje czy jest ono nominalne, czy też rzeczywiste, nakazując jego zaniechanie.
3. Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z dnia 25 października 2013 o sygn. akt. XVII Ama 2/12 uznał za niedozwolone postanowienia następującej treści:
a) ewentualne spory wynikające z niniejszej umowy będą rozpatrywane przez Sąd właściwy dla siedziby Banku;
b) klient zobowiązuje się do: - informowania Banku, każdorazowo bezzwłocznie po ich wystąpieniu, o istotnych okolicznościach mogących mieć wpływ na jego zdolność kredytową i terminową spłatę kredytu.
Umowa deweloperska funkcjonowała do tej pory w obrocie głównie w postaci umowy przedwstępnej. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia dnia 2 sierpnia 2010 r. o sygn. akt S 3/10 stwierzdził istnienie luki prawnej, której usunięcie jest niezbędne dla zapewnienia spójności systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej i zasygnalizował Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej i Radzie Ministrów potrzebę podjęcia inicjatywy ustawodawczej w kwestii regulacji stosunków między stronami umowy deweloperskiej w celu zapewnienia ochrony praw nabywców mieszkań. Zgodnie z czym uchwalono ustawę o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego z dnia 16 września 2011 r.(potocznie zwaną ustawą deweloperską), która weszła w życie 29 kwietnia 2012 r. (dalej OchrNabU).
Zawarcie umowy deweloperskiej powinno być poprzedzone kilkoma czynnościami, których obowiązek wykonania spoczywa głównie na deweloperze. Mają one na celu zabezpieczenie przyszłej transakcji i ochronę praw nabywcy Deweloper jest zobowiązany do:
1. zawarcia umowy o prowadzenie otwartego albo zamkniętego mieszkaniowego rachunku powierniczego (zgodnie z art. 5 ust.1 OchrNabU),
2. zapewnienia nabywcy - na jego żądanie - gwarancji bankowej lub gwarancji ubezpieczeniowej, na mocy której bank lub zakład ubezpieczeń wypłaci nabywcy środki w wysokości wpłaconych na rzecz dewelopera kwot w przypadku:
a. ogłoszenia upadłości dewelopera, albo
b. odstąpienia przez nabywcę od umowy deweloperskiej na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 6 (zgodnie z art. 15 OchrNabU)
Przewidziane przepisami ustawy rozwiązania na etapie upadłości dewelopera spotykają się z szeroką krytyką w środowisku prawniczym, uznane są nawet za zbędne, a co więcej – sprzeczne z obowiązującymi przepisami Prawa Upadłościowego i Naprawczego oraz pozostają w sprzeczności zarówno z Konstytucją RP (Aleksandra Machowska, Przepisy o upadłości dewelopera w ustawie o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego MoP 2011, Nr 24).
3. sporządzenia prospektu informacyjnego dotyczącego danego przedsięwzięcia deweloperskiego na żądanie osoby zainteresowanej zawarciem umowy deweloperskiej doręczyć jej prospekt informacyjny wraz z załącznikami (zgodnie z art. 17 OchrNabU)
4. przekazania nabywcy szczegółowych informacji dotyczących swojej sytuacji prawno-finansowej oraz przedsięwzięcia deweloperskiego, w tym konkretnego, oferowanego do sprzedaży lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (zgodnie z art. 20 OchrNabU)
Ustawowa definicja umowy deweloperskiej zawarta w art. 3 pkt 5 OchrNabU stanowi, iż jest to umowa, na podstawie której:
• deweloper zobowiązuje się do ustanowienia lub przeniesienia na nabywcę po zakończeniu przedsięwzięcia deweloperskiego prawa, o którym mowa w art. 1 (prawa własności),
• a nabywca zobowiązuje się do spełnienia świadczenia pieniężnego na rzecz dewelopera na poczet ceny nabycia tego prawa;
Umowa deweloperska jest to bez wątpienia nowy typ umowy nazwanej za czym przemawia fakt zawarcia definicji ustawowej, brak odesłania do przepisów regulujących umowę sprzedaży – z którą umowa deweloperska może być utożsamiana z uwagi na zawarcie w niej ceny nieruchomości (Ryszard Strzelczyk Umowa deweloperska w systemie prawa prywatnego wyd. C.H. Beck, 2013). Nie należy jej także traktować jako umowy przedwstępnej, na co wskazał Sąd Najwyższy z dnia 9 lipca 2003 r. IV CKN 305/01 w tezie stwierdzając iż tak zwana umowa deweloperska, na podstawie której zamawiający jest zobowiązany do zapłaty całej należności za wybudowanie lokalu, ustanowienie jego odrębnej własności i przeniesienie jej na zamawiającego, nie jest umową przedwstępną (art. 389 KC).
Forma umowy została uregulowana w art. 26 ust.1 OchrNabU zgodnie z którym umowę deweloperską zawiera się w formie aktu notarialnego. Na treść umowy składają się następujące elementy:
• stan faktyczny, prawny nieruchomości,
• opis przyszłego mieszkania,
• informacje odnośnie zabezpieczeń(mieszkaniowy rachunek powierniczy lub gwarancja),
• warunku odstąpienia od umowy, zwrot świadczenia,
• terminy: rozpoczęcia, zakończenia, robót budowlanych, przeniesienia prawa do mieszkania,
• sposób pomiaru powierzchni mieszkania,
• termin i sposób odbioru mieszkania,
• zobowiązanie do wybudowania budynku, wyodrębnienia (o ile jest konieczne) i przeniesienia na nabywcę mieszkania oraz praw niezbędnych do korzystania z niego,
• wysokość odsetek i kar umownych,
• informacje o dopełnieniu obowiązku przekazania prospektu informacyjnego, o zgodzie banku na bezobciążeniowe wyodrębnienie lokalu i jego sprzedaż (o ile takowe obciążenie istnieje).
Powyższa treść umowy deweloperskiej uregulowana zaostała w art. 22 OchrNabU, którego interpretacja przysparza wiele problemów.
Przy tak dużej liczbie i zróżnicowaniu elementów umowy deweloperskiej wymienionych w art. 22 ust. 1 OchrNabU, rozważania dotyczące ich obligatoryjności sprowadzić trzeba do udzielenia odpowiedzi na dwa zasadnicze pytania, a mianowicie: Czy w umowie deweloperskiej należy zamieścić wszystkie elementy wymienione w tym przepisie? Jakie sankcje wywoła pominięcie poszczególnych elementów?(Ryszard Strzelczyk Umowa deweloperska w systemie prawa prywatnego wyd. C.H. Beck, 2013).
Sankcje mogą stanowić:
• orzeczona przez sąd na zasadach ogólnych prawa cywilnego,
• nieważność umowy deweloperskiej, jej bezskuteczność lub
• niemożność dochodzenia roszczenia na drodze sądowej,
• jak również wynikająca wprost z art. 29 ust. 2 OchrNabU możliwość unicestwienia tej umowy przez odstąpienie od niej nabywcy w terminie 30 dni od jej zawarcia.
W świetle art. 29 OchrNabU brak elementów wymienionych w art. 22 OchrNabLokMU może prowadzić do odstąpienia od umowy. Na co nie wskazuje sam art. 22 OchrNabU, w treści którego Ustawodawca zawarł stwierdzenie "w szczególności", co z kolei umożliwa stronom podjęcie decyzji, co do zawarcia poszczególnych elementów wymienionych w treści artykułu. Wspomniane elementy także na gruncie samej ustawy są niekiedy traktowane jako fakultatywne, czyli mogą ale nie muszą znaleźć się w treści umowy. Nie dociągnięcia są wynikiem procesu legislacyjnego i poprawek dokonywanych w trakcie uchwalania ustawy. Dla przykładu sama gwarancja bankowa wg ustawy jest elementem fakultatywnym, gdyż na żądanie nabywcy deweloper może ją ustanowić, w art. 22 OchrNabU jest traktowana już jako element umowy deweloperskiej. Natomiast zgodnie z art. 29 OchrNabU należało by traktować brak gwarancji bankowej jako przesłankę do odstąpienia od umowy – co wydaje się być mimo wszystko zbyt daleko idącym wnioskiem.
Prawo odstąpienia od umowy zgodnie z art. 29 OchrNabU przysługuje nabywcy w następujących przypadkach:
• umowa nie zawiera elementów wskazanych w art. 22 OchrNabU,
• istnieje sprzeczność umowy z informacjami zawartymi w prospekcie informacyjnym,
• istnieje niezgodność informacji zawartych w prospekcie informacyjnym (lub w załącznikach), na podstawie których zawarto umowę ze stanem faktycznym i prawnym w dniu podpisania umowy,
• niedoręczono nabywcy zgodnie z zasadami opisanymi w ustawie prospektu informacyjnego,
• prospekt informacyjny, na podstawie którego zawarto umowę deweloperską nie zawiera wymaganych ustawą informacji
Nabywca może odstąpić od umowy w terminie 30 dni od jej zawarcia.Może także odstąpić w przypadku nieprzeniesienia na nabywcę prawa własności do lokalu uprzednio jednak wyznacza deweloperowi 120-dniowy termin na przeniesienie prawa własności i dopiero w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniony do odstąpienia od tej umowy. Zgodnie z ustawą(art. 29 ust. 4 i 5 OchrNabU) deweloperowi przysługuje prawo do odstąpienia od umowy jedynie w dwóch przypadkach, tj. w razie:
1. niespełnienia przez nabywcę świadczenia pieniężnego w terminie lub wysokości określonej w umowie deweloperskiej, mimo wezwania nabywcy w formie pisemnej do uiszczenia zaległych kwot w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania, chyba że niespełnienie przez nabywcę świadczenia pieniężnego jest spowodowane działaniem siły wyższej
2. niestawienia się nabywcy do odbioru mieszkania lub do podpisania umowy w formie aktu notarialnego przenoszącego prawo do mieszkania, pomimo dwukrotnego doręczenia wezwania w formie pisemnej w odstępie co najmniej 60 dni, chyba że niestawienie się nabywcy jest spowodowane działaniem siły wyższej.
W konkluzji rozważań odnośnie umowy deweloperskiej należy wskazać, iż Ustawodawca decydując się uregulować ją w odrębnej ustawie miał zamiar rozszerzyć ochronę nabywcy i zmniejszyć ryzyko transakcji, ale z uwagi na wiele niedociągnięć, problemy interpretacyjne i brak przełomowych rozwiązań próbę tą należy ocenić jako nieudaną.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r.(Dz. U. Nr 112 poz. 1198 z późn. zm.). W rozumieniu ustawy informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 ustawy. Ponieważ sformułowania te nie są zbyt jasne, należy przy ich wykładni kierować się art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela, realizowanym na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Według art. 6 ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności dotycząca:
1. polityki wewnętrznej i zagranicznej, w tym o:
2. podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o:
3. zasad funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o:
g) naborze kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska, w zakresie określonym
• treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć,
• dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski
i opinie podmiotów ją przeprowadzających,
a) stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego,
b) treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej,
c) informacja o stanie państwa, samorządów i ich jednostek organizacyjnych,
5. majątku publicznego, w tym o:
Na podkreślenie zasługuje fakt, iż informacje te nie muszą zostać wytworzone przez władzę, wystarczy, że będą w ich posiadaniu, a wytworzone zostaną w związku z wykonywaniem zadań publicznych lub gospodarowaniem mieniem publicznym przez inne osoby i jednostki organizacyjne. Opinia ta znajduje potwierdzenie w wyroku Najwyższego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2002 r. (sygnatura II SA 181/02): Informacje wytworzone przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym lub Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo ostały wytworzone.
Z powyższego wynika, iż informacją publiczną są zarówno treści dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez władzę, jak i tych, które używane są przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także tych, które dotyczą ich tylko w części), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Przy czym należy wspomnieć w tym miejscu, iż art.6 ust. 2 ustawy definiuje dokument urzędowy jako: (...) treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy.
Trzeba także pamiętać, że informacja publiczna musi dotyczyć sfery faktów, czyli treści wystąpień , opinii i ocen, jak również wszelkiego rodzaju dokumentów (odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących).
Art. 4 ust. 1 ustawy stanowi,że do udostępniania informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
• organy władzy publicznej,
• organy samorządów gospodarczych i zawodowych,
• podmioty reprezentujące Skarb Państwa zgodnie z odrębnymi przepisami,
• podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego,
• podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym,
• osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów
Jak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r. ( sygnatura II SAB/Wa 28/08) osoba lub instytucja mająca prawo dysponowania informacją publiczną jest zobowiązana do jej udostępnienia tylko wtedy, gdy informacja nie została wcześniej udostępniona wnioskodawcy (a także jak wynika z art. 1 ust. 2 ustawy nie ma do niej innego trybu) i nie funkcjonuje w obiegu publicznym.
Co do zasady procedury udostępniania informacji publicznych przybierają formę:
• ogłaszania informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, w Biuletynie Informacji Publicznej;
• wstępu na posiedzenia organów;
• wyłożenia lub wywieszenia w miejscach ogólnie dostępnych, bądź zainstalowanie w tych miejscach urządzenia umożliwiającego zapoznanie się z tą informacją;
• informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, jest udostępniona na wniosek;
• informacja, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniona w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku
Należy podkreślić, że według wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 marca 2008 r. (sygnatura II SAB/Bk 7/08) wskazanie podmiotowi żądającemu udzielenia informacji publicznej strony Biuletynu Informacji Publicznej jako jej źródła stanowi prawidłowe załatwienie wniosku jedynie w przypadku, gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio (wprost) i konkretnie do meritum żądania. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 ustawy, opisanej poniżej. W sytuacji, w której organ nie jest w stanie udostępnić informacji w określonym ustawowo terminie, zobowiązany jest powiadomić o tym fakcie wnioskodawcę wraz z uzasadnieniem opóźnienia, jak również terminem jej udostępnienia, który jednak nie może przekraczać 2 miesięcy.
Zasadniczo, możemy wyróżnić dwa rodzaje informacji publicznej: prostą i przetworzoną.
1. Informacja prosta – jest to informacja, której treść przed udostępnieniem nie ulega zmianie. Oznacza to, że nie jest ona w żaden sposób przetwarzana.
2. Informacja przetworzona – jest to informacja nowa, nieistniejąca dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu organu administracji publicznej.
Dostęp do informacji publicznej prostej jest co do zasady bezpłatny, natomiast w przypadku udostępniania informacji drugiego typu ze względu na szczególny interesu publiczny oraz nakład środków i pracowników koniecznych do jej przetworzenia jest odpłatny. Przy czym jej koszt zależy od konkretnej sprawy. Potwierdza to teza wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 grudnia 2007 r. (sygnatura II SA/Wa 850/07 ): Zasada bezpłatności informacji publicznej w zakresie niektórych form jej udostępnienia doznaje wyjątków, które wynikają już z treści samej ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak też z innych aktów prawnych, statuujących dostęp do informacji o charakterze publicznym. Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Koszty te to po pierwsze: koszty przekształcenia informacji, np. z formy dokumentu papierowego na formę zeskanowanego pliku komputerowego, po drugie zaś: koszty udostępnienia informacji w sposób zgodny z wnioskiem, np. na dysku CD czy DVD, a także w formie kserokopii dokumentu.
Art. 23 ustawy stanowi, że jeżeli osoba zobowiązana do udostępnienia informacji, nie uczyni tego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Należy jednak zauważyć, iż art. 16 tej samej ustawy przewiduje sytuację, w której organ władzy publicznej odmawia udostępnienia informacji publicznej lub umarza postępowanie o udostępnieniu informacji. Sytuacja taka będzie miała miejsce w przypadku, gdy informacja będąc publiczną nie może być udostępniona (przykładowo wtedy kiedy dostęp do akt administracyjnych ograniczony jest przepisami art. 28 i art. 73 KPA) . Podmiot dysponujący informacją publiczną nie może w takim wypadku powiadomić strony, że informacja publiczna nie może być udzielona lecz zobowiązany jest wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacją publicznej. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 lipca 2011 r. (sygnatura II SAB/Rz 29/11). Art. 16 ust. 2 ustawy wskazuje na możliwość odwołania się od decyzji w terminie 14 dni.
Od dnia 31 marca 2009 roku, na mocy art. 4911 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze możliwość ogłoszenia upadłości mają osoby fizyczne nie prowadzące działalności gospodarczej. Zgodnie z przepisem art. 4912 wspomnianej ustawy wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić tylko dłużnik. Procedura ogłoszenia upadłości jest skomplikowana, przede wszystkim ze względu na wymogi wniosku o ogłoszenie upadłości. Wniosek ten powinien zawierać:
1) oznaczenie miejsca, w którym znajduje się majątek dłużnika;
3) wskazanie okoliczności uzasadniających żądanie ustalenia sądowych warunków spłaty, jeżeli dłużnik o to wnosi;
9) informację o postępowaniach dotyczących ustanowienia na składnikach majątku dłużnika hipotek, zastawów, zastawów rejestrowych i zastawów skarbowych oraz innych obciążeń podlegających wpisowi w księdze wieczystej lub w rejestrach, jak również o prowadzonych innych postępowaniach sądowych lub administracyjnych dotyczących majątku dłużnika. W tym kontekście negatywnie należy ocenić praktykę żądania od dłużnika przedstawienia "bilansu", o którym mowa w art. 23 ust. 1 pkt 2, stosowanie bowiem tego instrumentu związane jest immanentnie z prowadzeniem przedsiębiorstwa, co wszak w "upadłości konsumenckiej" jest z definicji wykluczone.
Podstawową przesłanką jaka musi zaistnieć, aby dłużnik mógł wystąpić z wnioskiem ogłoszenie upadłości jest niewypłacalność powstała wskutek wyjątkowych i niezależnych od niego okoliczności. Sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli niewypłacalność dłużnika nie powstała wskutek wyjątkowych i niezależnych od niego okoliczności, w szczególności w przypadku gdy dłużnik zaciągnął zobowiązanie będąc niewypłacalnym, albo do rozwiązania stosunku pracy dłużnika doszło z przyczyn leżących po stronie pracownika lub za jego zgodą. Jako przykład można podać sytuację, w której np. podpisał następną umowę o pożyczkę, kiedy zalega z płatnościami rat poprzedniej pożyczki.
Kolejne powody oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości zachodzą jeżeli w stosunku do dłużnika w okresie dziesięciu lat przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości:
Należy ponadto przyjąć, że zaciągnięcie przez dłużnika zobowiązania w okresie istniejącej już niewypłacalności, choćby "niezawinionej", oraz rozwiązanie stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie dłużnika lub za jego zgodą, samo przez się zobowiązuje sąd do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Wyrażenie "wskutek wyjątkowych i niezależnych od nich okoliczności" przejęte zostało z art. 1 Prawa o postępowaniu układowym, regulującego dawniej przesłanki otwarcia postępowania układowego. Pod rządem tego przepisu w orzecznictwie i doktrynie ukształtowało się stanowisko, że wyjątkowe okoliczności to "wszystkie te zdarzenia i stosunki, których powstania dłużnik w normalnym toku rzeczy nie mógł lub nie powinien był brać pod uwagę"; okoliczności natomiast niezależne od dłużnika to "wszystkie te okoliczności, których dłużnik nie spowodował rozmyślnie albo wskutek niedbalstwa lub lekkomyślności". Konkretnie, do okoliczności tych zaliczano zarówno takie ogólne zjawiska, jak wszelkiego rodzaju klęski żywiołowe, kryzys gospodarczy, nagły wzrost inflacji, jak również zdarzenia związane tylko z osobą dłużnika, np. jego przewlekła choroba, utrata całego lub znacznej części majątku wskutek kradzieży lub pożaru, długotrwały brak zatrudnienia.
Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1993 r. o sygnaturze III CZP 61/93 ogłoszenie upadłości może nastąpić tylko wówczas, gdy istnieje co najmniej dwóch wierzycieli podmiotu gospodarczego, którego dotyczy wniosek. Z przepisów Prawa upadłościowego dotyczących tego postępowania wynika, że jego celem jest likwidacja majątku masy upadłości (art. 110 i nast.) oraz równomierne zaspokojenie wszystkich wierzycieli (art. 203 i nast.). Służą temu przewidziane w Prawie upadłościowym takie czynności, jak zgłoszenie wierzytelności, ustalenie listy wierzytelności, możliwość zawarcia przez upadłego układu z wierzycielami nie uprzywilejowanymi, wreszcie podział funduszów masy upadłości. Wszystkie te czynności byłyby bezprzedmiotowe w wypadku istnienia jednego tylko wierzyciela upadłego. Poza tym jeden wierzyciel może osiągnąć ewentualne zaspokojenie swoich wierzytelności w stosunku do upadłego, wytaczając mu proces i następnie prowadząc egzekucję na swoją rzecz. Nie zachodzi zatem potrzeba udzielania mu ochrony prawnej w postaci ogłoszenia upadłości dłużnika. Z powyższych względów uznać trzeba, że z samego celu instytucji upadłości, wprowadzonej po to, aby doprowadzić do równomiernego zaspokojenia wszystkich wierzycieli dłużnika, wynika, że postępowanie upadłościowe może być wdrożone tylko w wypadku istnienia przynajmniej dwóch wierzycieli upadłego dłużnika.
Podsumowując powyższy cytat z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1993 należy stwierdzić, że postępowanie upadłościowe nie może toczyć się z udziałem tylko jednego wierzyciela, bo ustawa mówi o wspólnym dochodzeniu roszczeń wierzycieli. Jeżeli istnieje tylko jeden wierzyciel, w świetle racjonalnego działania może on dłużnikowi wytoczyć proces, a następnie wszcząć jednostkowe postępowanie egzekucyjne.
Pierwszym etapem postępowania upadłościowego jest likwidacja majątku dłużnika. W tym celu po wszczęciu postępowania likwidacyjnego sędzia-komisarz wyznacza syndyka, któremu upadły jest zobowiązany wydać cały majątek. Warto podkreślić, że zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2005 r. upadły z dniem ogłoszenia upadłości traci na rzecz syndyka legitymację do występowania w sprawach dotyczących masy upadłości, jednak pozostaje stroną w znaczeniu materialnoprawnym. W razie ewentualnych wątpliwości, które z przedmiotów należących do upadłego wejdą w skład masy upadłości rozstrzyga sędzia-komisarz na wniosek syndyka lub upadłego. Zgodnie z przepisem art. 4966 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze: jeżeli w skład masy upadłości wchodzi lokal mieszkalny albo dom jednorodzinny, w którym zamieszkuje upadły, z sumy uzyskanej z jego sprzedaży wydziela się upadłemu kwotę odpowiadającą przeciętnemu czynszowi najmu lokalu mieszkalnego za okres dwunastu miesięcy.
Po przeprowadzeniu likwidacji masy upadłości i po zaspokojeniu wierzycieli z funduszów masy upadłości, jeżeli pozostaną wierzytelności niezaspokojone, sąd będzie na wniosek upadłego orzekał o planie spłat wierzytelności niezaspokojonych w okresie nie dłuższym niż pięć lat. Rozwiązanie to, zawarte w przepisie art. 4917 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze powinno chronić prawa wierzycieli. Zakres spłat będzie zależeć od możliwości zarobkowych dłużnika, wysokości niezaspokojonych wierzytelności i realności ich zaspokojenia W tym okresie upadły jest zobowiązany spłacać należności niezaspokojone na podstawie planu podziału. Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o ustaleniu spłaty wierzycieli powołanie syndyka wygasa z mocy prawa. Upadły jest zobowiązany składać sądowi corocznie (do końca kwietnia) sprawozdanie z wykonania planu spłaty wierzycieli za poprzedni rok kalendarzowy. Nadto, warto zaznaczyć, że w okresie planu spłaty wierzycieli, upadły nie może dokonywać czynności prawych przekraczających granicę zwykłego zarządu, a także dokonywać zakupów na raty lub zakupów z odroczoną płatnością. W przypadku niewykonania przez upadłego obowiązków ustalonych w planie spłaty wierzycieli sąd na wniosek wierzyciela, po przeprowadzeniu rozprawy, uchyla plan spłaty wierzycieli i umarza postępowanie. Jednakże w sytuacji gdy upadły wykona obowiązki określone w planie spłaty, sąd wydaje postanowienie o umorzeniu niezaspokojonych zobowiązań upadłego oraz o zakończeniu postępowania upadłościowego.
Umorzenie zobowiązań upadłego, niezaspokojonych na podstawie planu podziału, następuje wyłącznie na podstawie orzeczenia sądu, oraz dotyczy wierzytelności umieszczonych na liście wierzytelności oraz tych, które mogły zostać zgłoszone. Zobowiązania powstałe po ogłoszeniu upadłości nie mogą być objęte umorzeniem i powinny być wykonane przez upadłego w pełnym rozmiarze i zgodnie z ich naturą. Umorzenie nie dotyczy również "zobowiązań upadłego obejmujących świadczenia okresowe". Chodzi tu przede wszystkim na podstawie art. art. 369 ust. 3 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze o należności alimentacyjne i renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, a ponadto czynsze, opłaty i świadczenia na rzecz spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot mieszkaniowych, związane z korzystaniem z lokalu i wspólnej nieruchomości (z danych statystycznych wynika, że przedmiotowe wierzytelności spółdzielni mieszkaniowych stanowią w zadłużeniu "konsumenckim" drugą co do wielkości pozycję po wierzytelnościach przysługujących bankom z tytułu kredytów), zobowiązania związane z periodycznymi dostawami różnych nośników energii, korzystaniem z usług telekomunikacyjnych i renty.
Upadłość konsumencka jest procedurą oddłużeniową, pozwalającą dłużnikom, którzy popadli w stan niewypłacalności bez swojej winy, rozpocząć życie na nowo "z czystą kartą". Oddłużenie upadłego nie może jednak odbywać się z pokrzywdzeniem wierzycieli, dlatego też upadły powinien spłacić wierzycieli w takim zakresie, w jakim jest to możliwe.
Agnieszka Wawrzyńczak
Za nieruchomość należy uznać część powierzchni ziemskiej stanowiącą odrębny przedmiot
własności, jak również budynek trwale z gruntem związany lub część takiego budynku, jeżeli
na mocy przepisów szczególnych stanowi odrębny od gruntu przedmiot własności. Egzekucja
z nieruchomości składa się z pięciu etapów i napewno nie należy do najłatwiejszych i
najszybszych sposobów prowadzenia egzekucji. Procedurę wszczęcia egzekucji z nieruchomości
rozpoczyna wniosek wierzyciela z wskazaniem prowadzenia egzekucji z nieruchomości. Wniosek
taki składa się do komornika miejscowo właściwego, co zostało potwierdzone w art. 921 KPC § 1,
który stanowi: egzekucja z nieruchomości należy do komornika działającego przy sądzie, w
którego okręgu nieruchomość jest położona. Dodatkowo kwestię wyboru komornika poruszył Sąd
Najwyższy, który w sentencji uchwały z dnia 20 maja 2003 r. o sygn. akt. III CZP 24/03 uznał iż
prawo wyboru komornika, określone w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o
komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 133, poz. 882 ze zm.), nie ma zastosowania do
egzekucji z nieruchomości. Po wszczęciu egzekucji z nieruchomości komornik sądowy wzywa
wierzyciela do uiszczenia odpowiedniej zaliczki, którą należy uiścić w wyznaczonym terminie.
Kolejnym etapem jest zajęcie nieruchomości. Polega ono na wezwaniu dłużnika przez komornika
do zapłaty długu w ciągu dwóch tygodni pod rygorem przystąpi do opisu i oszacowania.
Jednocześnie z wspomnianym wezwaniem komornik wysyła do sądu właściwego do prowadzenia
księgi wieczystej wniosek o dokonanie w księdze wieczystej wpisu o wszczęciu egzekucji lub
wniosku do zbioru dokumentów. Zajęcie nieruchomości obejmuje prawo własności
nieruchomości (gruntowej, budynkowej, lokalowej), jak i wszystko, co według przepisów
prawa rzeczowego stanowi przedmiot obciążenia hipoteką. Zajęcie egzekucyjne obejmuje
także części składowe nieruchomości oraz pożytki naturalne i cywilne, jakie przynosi
nieruchomość (M. Krakowiak, [w:] Jankowski, KPC. Postępowanie egzekucyjne, 2011, s. 1109,
Nb 5 do art. 929). Konsekwencją zajęcia jest dokonanie opisu i oszacowania, czyli ustalenie jej
wartości, na wniosek wierzyciela. Zgodnie z art. 943 KPC do wniosku wierzyciel powinien
• wyciąg ­ a w razie potrzeby odpis księgi wieczystej albo zaświadczenie sądu wystawione
na podstawie zbioru dokumentów prowadzonego dla nieruchomości, zawierające
wskazanie jej właściciela i wykaz ujawnionych w tym zbiorze obciążeń, jeżeli zaś
nieruchomość jest objęta katastrem nieruchomości ­ także odpowiedni wyciąg oraz
• wskazać miejsce zamieszkania uczestników postępowania.
Opisu i oszacowania dokonuje biegły uprawniony do szacowania nieruchomości powołany przez
komornika. Nie każdy jest do tego uprawniony zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia
13 marca 1996 r. szacunek poszczególnych składników majątkowych dokonany przez syndyka przy
objęciu masy upadłości nie może zastępować opisu i oszacowania nieruchomości przewidzianego
w art. 942­951 KPC. Oszacowanie nieruchomości wiąże się z kosztami opinii biegłego, które
powinny zostać pokryte przez wierzyciela. Jeżeli w postępowaniu jest kilku wierzycieli
wystarczy aby tylko jeden wierzyciel je pokrył. Po dokonaniu opisu i oszacowania nieruchomość
ulega sprzedaży przez licytację:
1. obwieszczenie o licytacji komornik ogłasza publicznie w budynku sądowym i w lokalu
organu gminy, w dzienniku poczytnym w danej miejscowości oraz na stronie internetowej
Krajowej Rady Komorniczej, na co najmniej dwa tygodni przed jej terminem,
2. termin licytacji należy wyznaczyć po dwóch tygodniach od uprawomocnienia się opisu i
oszacowania przy czym nie wcześniej niż przed uprawomocnieniem się wyroku, na
podstawie którego wszczęto egzekucję,
3. rękojmię należy złożyć w wysokości jednej dziesiątej części sumy oszacowania jest to
warunek konieczny do przystąpienia do przetargu,
4. cena wywoławcza na pierwszej licytacji wynosi trzy czwarte sumy oszacowania (art. 965
5. licytacja odbywa się ustnie, publicznie, pod nadzorem sędziego,
6. oferta ceny złożonej przez licytującego ­ nie może wynosić mniej niż jeden
procent ceny wywołania, z zaokrągleniem wzwyż do pełnych złotych,
7. jezeli w toku licytacji nieruchomość nabędzie nabywcę, który zaoferował cenę najwyższą,
sąd w osobie sędziego pod którego nadzorem odbywa się licytacja, wydaje na posiedzeniu
jawnym postanowenie co do przybicia, które ogłasza się niezwłocznie po zakończneiu
8. następstwem przybicia jest wydanie postanowienia o przysądzeniu własności skutkiem
czego własność nieruchomości przenoszona jest na nabywcę.
Jeżeli pierwsza licytacja nie zakończy się zbyciem lub przejęciem, na wniosek wierzyciela
komornik wyznacza termin drugiej licytacji i obniża cenę wywoławczą do dwóch trzecich sumy
Jeżeli druga licytacja nie doprowadziła do wymaganego efektu postępowanie umarza się
natomiast nowa egzekucja może być wszczęta dopiero po upływie 6 miesięcy.
Na skutek sprzedaży nieruchomości oraz zapłaty ceny jej nabycia komornik przystępuje do
podziału uzyskanej sumy pomiędzy wierzycieli poprzez plan podziału, na który można wnieść
zarzuty, jezeli nie zostaną uwzględnione lub są spóźnione komornik przystępi do wykonania
Prowadzenie działalności gospodarczej w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wydaje się być jednym z najkorzystniejszych sposobów prowadzenia działalności gospodarczej. Jedną z najistotniejszych zalet prowadzenia działalności gospodarczej pod postacią spółki z o.o. jest wyłączenie odpowiedzialności osobistej wspólników za zobowiązania spółki.
Istnieją jednak środki prawne chroniące interes wierzyciela w sytuacji bezskuteczności egzekucji względem spółki z. o.o. Art 299 § 1 KSH stanowi, że jeżeli egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Przesłanką powstania odpowiedzialności członków zarządu jest więc bezskuteczność egzekucji w stosunku do całego majątku spółki i na wierzycielu ciąży dowód tej bezskuteczności egzekucji. Fakt, że warunkiem odpowiedzialności jest brak skuteczności egzekucji do całego majątku spółki został potwierdzony w wyroku SN z 19.01.2000 r. Odpowiedzialność ta ma charakter subsydiarny, gdyż można skorzystać z tego środka dopiero gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Dopiero wtedy można podjąć kroki prawne zmierzające do wyegzekwowania należności z majątków osobistych członków zarządu spółki.
Zgodnie z orzeczeniem SN z dnia 26.4.1938 r. wierzyciel spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który dochodzi swego roszczenia przeciwko członkom jej zarządu, nie musi wykazywać, że wyczerpał wszystkie możliwe sposoby egzekucji, wystarczy jeżeli jeden ze sposobów egzekucji okazał się bezskuteczny. Wierzyciel musi wykazać, że nie ma wątpliwości, że wyegzekwowana wierzytelność nie może być zaspokojona z jakiejkolwiek części majątku spółki. Należy jednak pamiętać, że odpowiedzialność ta obejmuje wyłącznie członków zarządu ustanowionych prawidłowo i wpisanych do rejestru handlowego, zgodnie z orzeczeniem SN nie dotyczy ona osób faktycznie spełniających pewne czynności z zakresu zarządu spółką.
Zgodnie z art. 299 § 2 KSH członek zarządu może uwolnić się od tej odpowiedzialności jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.
Nie należy więc obawiać się negatywnych konsekwencji związanych z pozornym brakiem odpowiedzialności wspólników w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Bezskuteczność egzekucji względem majątku spółki nie powoduje strat w majątkach wierzycieli spółki, otwiera jedynie im drogę do podjęcia kroków zmierzających do wyegzekwowania należności z majątków osobistych członków zarządu spółki.
Spółka partnerska jest to jedna z form prowadzenia działalności gospodarczej przewidzianej przepisami prawa, przeznaczona do wykonywania wolnych zawodów przez osoby fizyczne. Nazwa spółki (firma) powinna zawierać nazwisko co najmniej jednego partnera i oznaczenie „partner”, „partnerzy”, „spółka partnerska” (lub skrót sp.p.).Należy określić również wolny zawód wykonywany w spółce, np. Jan Nowak i partnerzy – architekci (przy czym spółka może powstać w celu wykonywania więcej niż jednego wolnego zawodu.
W myśl art. 88 Kodeksu Spółek Handlowych:„Partnerami w spółce mogą być osoby uprawnione do wykonywania takich zawodów jak: adwokat, aptekarz, architekt, inżynier budownictwa, biegłego rewidenta, brokera ubezpieczeniowego, doradcy podatkowego, maklera papierów wartościowych, doradcy inwestycyjnego, księgowego, lekarza, lekarza dentysty, lekarza weterynarii, notariusza, pielęgniarki, położnej, radcy prawnego, rzecznika patentowego, rzeczoznawcy majątkowego i tłumacza przysięgłego.”
Katalog ten nie jest zamknięty, ustawodawca przewiduje możliwość rozszerzenia listy wolnych zawodów poprzez stosowny zapis w odrębnej ustawie.
Warunki powstania spółki partnerskiej
Dla powstania spółki partnerskiej konieczne jest zawarcie umowy oraz zgłoszenie jej do rejestru przedsiębiorców. Umowa spółki, powinna być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności.
W każdej umowie spółki partnerskiej muszą się znaleźć postanowienia dotyczące :
- określenia wolnego zawodu lub zawodów wykonywanych w spółce,
- przedmiotu działalności spółki, firmy i siedziby spółki oraz
- określenia wkładów wnoszonych przez każdego ze wspólników.
Inne postanowienia, które mogą być zawarte to:
- nazwiska i imiona partnerów, którzy ponoszą nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki, gdy umowa taką przewiduje,
- w przypadku gdy spółkę reprezentują tylko niektórzy partnerzy, nazwiska i imiona tych partnerów,
- jednomyślna uchwała wszystkich partnerów;
- utrata przez wszystkich partnerów prawa do wykonywania wolnego zawodu;
- prawomocne orzeczenie sądu;
- jeżeli w spółce pozostanie tylko jeden partner, który może wykonywać wolny zawód związany z przedmiotem działalności spółki - taka spółka musi zostać rozwiązana do roku od zaistnienia powyższego zdarzenia.
Podsumowując powyższe rozważania w przedmiocie prowadzenia spółki należy wskazać zarówno pozytywne jak i negatywne strony prowadzenia działalności w tej formie.
ograniczona możliwość działalności spółki wyłącznie w zakresie wykonywania wolnego zawodu partnerów;
spółkę mogą założyć tylko osoby fizyczne
brak określonych wymagań kapitałowych;
prowadzenie spraw spółki można przekazać zarządowi
Nauka prawa cywilnego rozróżnia ograniczenia egzekucji o charakterze podmiotowym oraz przedmiotowym. Ograniczenia o charakterze podmiotowym obejmują niedopuszczalność prowadzenia egzekucji przeciwko określonym podmiotom, natomiast ograniczenia przedmiotowe polegają na niedopuszczalności z mocy samego prawa egzekucji świadczeń pieniężnych z określonych składników majątku dłużnika. Należy zatem podkreślić fakt, iż komornik sądowy nie ma zdolności nieograniczonego niczym działania, są pewne przepisy które zabraniają mu określonych działań.
Podmiotami przeciwko, którym nie prowadzi się egzekucji są podmioty zwolnione spod jurysdykcji krajowej w zakresie egzekucji tj. cudzoziemcy korzystający z immunitetu egzekucyjnego oraz Skarb Państwa i Narodowy Bank Polski. Jeśli chodzi o ograniczenie egzekucji z Skarbu Państwa to ma ono charakter warunkowy i czasowy. Zgodnie z art. 1060 § 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego: Jeżeli dłużnikiem jest Skarb Państwa, wierzyciel - wskazując na tytuł egzekucyjny - wzywa do spełnienia świadczenia bezpośrednio państwową jednostkę organizacyjną, z której działalnością wiąże się to świadczenie; jednostka ta jest obowiązana spełnić niezwłocznie świadczenie stwierdzone tytułem egzekucyjnym. Co więcej art. 1060 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi iż: W wypadku gdy tytuł egzekucyjny, obejmujący należność pieniężną, nie zostanie wykonany w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia wezwania, o którym mowa w § 1, wierzyciel może wystąpić do sądu o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności w celu przeprowadzenia egzekucji z rachunku bankowego właściwej państwowej jednostki organizacyjnej dłużnika.
Z kolei gdy mowa o składnikach majątku, z których komornik nie może prowadzić egzekucji to należy w tym miejscu zwrócić uwagę na art. 829 i 831 Kodeksu Postępowania Cywilnego, które szczegółowo opisują przedmioty i świadczenia wyłączone spod egzekucji. Dla przykładu nie podlegają egzekucji: zapasy żywności i opału, przedmioty niezbędne do nauki, przedmioty niezbędne do pracy zarobkowej dłużnika (za wyjątkiem pojazdów mechanicznych), lekarstwa, sumy przyznane przez Skarb Państwa na specjalne cele (w szczególności stypendia).
Ograniczenia o charakterze humanitarno - społecznym mają na celu zapewnienie dłużnikowi i jego rodzinie minimum egzystencji przez zachowanie niezbędnych do tego należności pieniężnych i rzeczy ruchomych, w tym także rzeczy o szczególnej wartości osobistej.
Kolejnym przepisem o którym warto wspomnieć przy omawianiu ograniczeń egzekucji jest art. 833 Kodeksu Postępowania Cywilnego dotyczący egzekucji z wynagrodzenia. Zawiera on odesłanie do przepisów Kodeksu Pracy, które stanowią o tym, że na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych wynagrodzenie za pracę podlega egzekucji do wysokości 3/5 bez względu na jego wysokość. Oznacza to, że potracenia mogą być dokonywane do wysokości 3/5 wynagrodzenia. Na zaspokojenie innych wierzytelności wynagrodzenie za pracę podlega egzekucji do wysokości 1/2, przy czym wolna jest od kwota wynagrodzenia w wysokości ustalonej w rozporządzeniu Rady Ministrów. Należy pamiętać, że jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwota ta ulega zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
Omawiając ograniczenia egzekucji nie można pominąć grupy świadczeń, które są całkowicie zwolnione spod egzekucji. Należą do nich: świadczenia alimentacyjne, świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych oraz świadczenia z pomocy społecznej.
Przepisy prawa karnego przewidują pewne okoliczności, w których odpowiedzialność karna (mimo
iż mamy do czynienia z czynem naruszającym prawo karne) zostaje wyłączona. Okoliczności te
możemy podzielić na 3 grupy:
1. okoliczności wyłączające bezprawność czynu;
2. okoliczności wyłączające winę;
3. okoliczności wyłączające społeczną szkodliwość czynu.
Okoliczności wyłączające bezprawność to takie okoliczności, przy których czyn
wypełniający znamiona przestępstwa nie jest jednak w rzeczywistości przestępstwem, ponieważ na
mocy przepisu prawnego lub utartej praktyki takie działania uważane są za zgodne z prawem i
zaistniałe okoliczności wyłączają bezprawność czynu.
Do okoliczności wyłączających bezprawność czynu zalicza się m. in:
1. obronę konieczną­ która polega na odpieraniu bezpośredniego, bezprawnego zamachu na
jakiekolwiek dobro chronione prawem, przy użyciu środków koniecznych do odparcia tego
zamachu i w sposób współmierny do niebezpieczeństwa zamachu.
2. stan wyższej konieczności­ - jest to sytuacja gdy dobru chronionemu prawem grozi
bezpośrednie niebezpieczeństwo, które odwrócić można jedynie poprzez poświęcenie
innego dobra korzystającego również z ochrony prawnej
3. działanie w ramach uprawnień lub obowiązków np. realizowanie obowiązków
4. zgodę pokrzywdzonego­ - jest to okoliczność wyłączająca bezprawność, jeżeli dotyczy
dobra, którym osoba udzielająca zgody może swobodnie dysponować, jest dobrowolna
oraz istnieje w chwili czynu.
5. czynności lecznicze­ - najistotniejsze znaczenie mają zabiegi operacyjne, które wiążą się z
głęboką ingerencją w organizm ludzki oraz ryzykiem śmierci, uszkodzenia ciała lub
uszczerbkiem na zdrowiu. Aby rozważać wyłączenie bezprawności czynu będącego
zabiegiem leczniczym należy pamiętać, że musi być on podjęty w celu leczniczym (a nie
np. w celu uchylania się od służby wojskowej). Wykonanie takiego zabiegu musi odbyć się
zgodnie ze wskazaniami wiedzy i sztuki lekarskiej oraz przez osobę uprawnioną. Pacjent
powinien również zostać poinformowany o istocie tego zabiegu oraz powinna być
wyrażona przez niego zgoda. W ramach pojęcia dozwolonego ryzyka nowatorstwa należy
zauważyć, że działania związane z pewnym ryzykiem są społecznie pożyteczne np. w
poszukiwaniu nowych metod leczenia.
6. dozwolone ryzyko nowatorstwa np. eksperyment medyczny, techniczny, ekonomiczny
Okoliczności wyłączające winę to takie okoliczności , w przypadku zaistnienia których
czyn pozostaje wprawdzie bezprawny, ale nie jest przestępstwem ze względu na brak zawinienia.
Okolicznościami wyłączającymi winę są m. in.:
1. niepoczytalność­ - oznacza brak możliwości rozpoznawania znaczenia swego czynu lub
pokierowania swym postępowaniem, który zachodzi w chwili czynu i spowodowany jest
upośledzeniem umysłowym, chorobą psychiczną lub innym zakłóceniem czynności
psychicznych. Niepoczytalność jest okolicznością wyłączającą winę, a jej ustalenie oparte
musi być każdorazowo na opiniach biegłych psychiatrów.
2. błąd co do faktu­ - może polegać na urojeniu sobie istnienia okoliczności czy cech pewnego
stanu rzeczy, które nie występują w obiektywnej rzeczywistości, albo na nieświadomości
istniejących okoliczności lub cech. Błąd wynika zawsze z nieadekwatności rozpoznania
zjawisk otaczającej człowieka rzeczywistości, co powoduje, że podejmowane przez niego
procesy decyzyjne są wadliwe.
3. usprawiedliwione błędne przekonanie bezprawności czynu;
4. rozkaz przełożonego­ wiąże się z panującą w wojsku zasadą dyscypliny i
W przypadku okoliczności wyłączających winę czyn pozostaje wprawdzie bezprawny, ale nie
jest przestępstwem ze względu na brak elementu zawinienia.
Okolicznością wyłączającą społeczną szkodliwość czynu jest tzw. znikoma społeczna
szkodliwość. Sąd oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu bierze bowiem pod uwagę:
• rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody,
• sposób i okoliczności popełnienia czynu,
• wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków,
• postać zamiaru,
• motywację sprawcy,
• rodzaj naruszonych reguł ostrożności
• oraz ewentualny stopień ich naruszenia.
Katalog wymienionych przez ustawę kryteriów jest zamknięty, należy jednak przy tym
zauważyć, że kolejność wymienionych powyżej kryteriów nie jest przypadkowa.
Naruszenie dobra chronionego prawem oraz wyrządzona szkoda, które wymienione są na
pierwszym miejscu, powinny być głównym, podstawowym wyznacznikiem oceny
szkodliwości czynu, dokonywanej przez sąd.
Warto podkreślić, że gdy sąd stwierdzi, iż społeczna szkodliwość czynu jest znikoma (a
zatem czyn ten w świetle przepisów prawa karnego nie stanowi przestępstwa), nie
wszczyna się postępowania karnego, a postępowanie już wszczęte podlega umorzeniu.