Source: https://interpretacje-podatkowe.org/rodzice/itpb2-4511-950-15-mm
Timestamp: 2018-03-23 17:12:09
Legal References Found: art. 27
 art. 14
 art. 113
 art. 113
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 93
 art. 97
 art. 27
 art. 87

Document Content:
Czy na podstawie art. 27 ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, biorąc pod uwagę przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, to jedynie Wnioskodawczyni – matce, jako osobie faktycznie wykonującej władzę rodzicielską, zamieszkującej na stałe z dzieckiem i prowadzącej z nim wspólne gospodarstwo domowe przysługuje ulga prorodzinna?
ITPB2/4511-950/15/MMinterpretacja indywidualna
Na podstawie art. 14b § 1 i § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613) oraz § 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 kwietnia 2015 r. w sprawie upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego (Dz. U. z 2015 r., poz. 643ze zm.) Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy działający w imieniu Ministra Finansów stwierdza, że stanowisko - przedstawione we wniosku z dnia 18 października 2015 r. (data wpływu 20 października 2015 r.), uzupełnionym w dniu 8 stycznia 2016 r. o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie dokonywania odliczeń w ramach tzw. ulgi prorodzinnej – jest nieprawidłowe.
W dniu 20 października 2015 r. został złożony ww. wniosek, uzupełniony w dniu 8 stycznia 2016 r. o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnej sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych w zakresie dokonywania odliczeń w ramach tzw. ulgi prorodzinnej.
We wniosku tym oraz w piśmie uzupełniającym zostało przedstawione następujące zdarzenie przyszłe.
W czerwcu 2012 r. Sąd Apelacyjny w X (Wydział V Cywilny) rozwiązał małżeństwo Wnioskodawczyni przez rozwód z winy byłego męża i podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Y z 29 grudnia 2011 r. (X Wydział Cywilny i Rodzinny) w całości. Ww. Sąd nadał klauzulę wykonalności na drodze postanowienia z 3 lipca 2012 r. orzekając:
w pkt 1, o rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód z winy pozwanego,
w pkt 2 o powierzeniu powódce (...) wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem (...) urodzonym 29 listopada 2007 r., ograniczając pozwanemu władzę rodzicielską do współdecydowania o wszystkich istotnych sprawach dziecka, a w szczególności w sprawach dotyczących wychowania, edukacji i zdrowia,
w pkt 3 o ustaleniu kontaktów pozwanego z dzieckiem, które to zostały zmienione na podstawie ugody zawartej w Sądzie rodzinnym w dniu 24 października 2013 r., z ugody tej wynika, że ojcu (pozwanemu) przysługują kontakty z dzieckiem w każdą środę (od 14:30 do 19:00), w co drugi piątek (od 14:30) do niedzieli (do godz. 9:00 rano), dwa tygodnie w lipcu, jeden tydzień w sierpniu, każde popołudnie w Dniu Ojca (od 14:40 do 19:00), po jednym dniu w czasie trwania Świąt: Wielkiej Nocy oraz Bożego Narodzenia (od 10:00 do 19:00), jak również w latach parzystych w Dniu Dziecka (od 14:30 do 19:00) oraz w Wigilię Bożego Narodzenia (od 14:00 do 18:00) uwzględniając również kontakty małoletniego z dziadkami,
w pkt 5 o nałożeniu obowiązku utrzymania i wychowania małoletniego dziecka na strony w ten sposób, że Sąd zobowiązał pozwanego do łożenia na rzecz dziecka alimentów w wysokości 600 zł (które to zostały podwyższone do 750 zł na wniosek Wnioskodawczyni przez złożenie pozwu w imieniu małoletniego), zaś powódkę zobowiązał do ponoszenia pozostałych kosztów utrzymania oraz do osobistych starań o wychowanie małoletniego.
Ojciec dziecka zabiera syna poza miejsce zamieszkania, zgodnie z wyrokiem Sądu i w wyznaczonym terminie lecz w większości przypadków przekazuje syna pod opiekę swoich rodziców (dziadków ze strony ojca), o czym po powrocie syn często informuje. Dziadkowie zamieszkują w innym miejscu i ojciec w tym czasie nie opiekuje się synem, co jest niezgodne z wyrokiem sądowym, gdyż syn powinien spotykać się z dziadkami w co drugą niedzielę, dzień babci i dziadka (latach parzystych), jak i w sierpniu w okresie wakacyjnym (2 tygodnie).
Przez cały okres małżeństwa (do momentu wyprowadzenia się Wnioskodawczyni w kwietniu 2009 r.) ówczesny małżonek przygotowywał zeznania podatkowe i sam zanosił je do urzędu skarbowego, również czynił to po urodzeniu dziecka. Uważał, że faktycznie Wnioskodawczyni należy się przywilej korzystania z pełnej kwoty ulgi, gdyż na niej spoczywa cały trud wychowywania syna. Podobnie sądził przez lata, kiedy toczył się proces rozwodowy i na czas tego procesu Sąd powierzył władzę rodzicielską również Wnioskodawczyni (matce), a były mąż nie wnosił żadnych uwag w tym zakresie.
Jednakże w ostatnim okresie Wnioskodawczyni otrzymała od ojca dziecka sms, w którym oznajmił, że w związku z tym, że nie ma porozumienia co do podziału ulgi prorodzinnej, to przysługuje mu ww. ulga w połowie wartości i będzie z niej korzystał.
W uzasadnieniu wyroku sądowego (z dnia 29 grudnia 2011 r.) Sąd jednoznacznie określił, że dziecko mieszkało z matką, pozostawało pod wyłączną opieką powódki i nie wpłynęło to negatywnie na jego rozwój i zachowanie. Matka zaspokajała wszystkie potrzeby syna, zapewniając mu również stały i regularny kontakt z ojcem. Sąd miał na względzie, że od czasu osobnego zamieszkania małżonków, czyli prawie 3 lata (czas od wyprowadzenia do wydania wyroku sądowego) opiekę nad dzieckiem sprawowała matka i czyniła to prawidłowo. Powódka zaspokaja wszystkie potrzeby dziecka i dawała mu poczucie bezpieczeństwa. Ustalając sposób kontaktów Sąd miał na względzie dyspozycję przepisów art. 113 k.r.i.o. stanowiących, iż niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymania ze sobą kontaktów, zaś kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się).
Jednocześnie Wnioskodawczyni wskazuje, że zgodnie z art. 113 k.r.i.o., jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, a przy braku porozumienia rozstrzyga sąd i nie ma to związku z wykonywaniem władzy rodzicielskiej, która też w przypadku braku porozumienia pomiędzy rodzicami zostaje ograniczona jednemu z rodziców.
Czy na podstawie art. 27 ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, biorąc pod uwagę przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, to jedynie Wnioskodawczyni – matce, jako osobie faktycznie wykonującej władzę rodzicielską, zamieszkującej na stałe z dzieckiem i prowadzącej z nim wspólne gospodarstwo domowe przysługuje ulga prorodzinna...
Wnioskodawczyni, po zapoznaniu się w informacjami w ogólnych mediach (wypowiedziami przedstawicieli Izb Skarbowych, interpretacjami adwokatów, radców prawnych), jak również wyrokami sądowymi (między innymi z dnia 5 maja 2015 r. sygn. akt I SA/Gl/609/14), jak i własnym doświadczeniem w przedmiotowej sprawie uważa, że zgodnie z art. 27 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, rodzice chcący skorzystać z ulgi w danym roku podatkowym powinni nie tylko posiadać władzę rodzicielską ale także faktycznie się nim zajmować. Brzmienie art. 27 ww. cytowanego aktu prawnego wskazuje na to, że ulga prorodzinna przysługuje rodzicowi, który faktycznie wykonuje władzę rodzicielską, a nie tylko ją posiada. Ulga ta ma pomóc rodzicowi, który wykonuje władzę rodzicielską w jej wykonywaniu, a nie stanowić ulgę z tytułu bycia rodzicem. Niewłaściwe jest utożsamianie pojęcia wykonywania z pojęciem przysługiwania władzy rodzicielskiej i sprawowania pieczy nad dzieckiem, gdyż w prawie rodzinnym mają one różne zakresy znaczeniowe.
„Wykonywanie władzy rodzicielskiej, to faktyczna piecza nad dzieckiem, a więc wspólne zamieszkiwanie, zapewnienie/zabezpieczenie wszystkich potrzeb od tzw. życiowych po edukacyjne, rozwojowe i zdrowotne. Oznacza to, że podatnik ma prawo do odliczania od dochodu ulgi, pod warunkiem jednak, że w danym roku podatkowym wykonywał władzę rodzicielską, a nie ją posiadał. Czym innym jest posiadanie władzy rodzicielskiej, a czym innym jej wykonywanie, a to oznacza, że utożsamianie ich na gruncie podatkowym nie znajduje uzasadnienia. Dlatego też Wnioskodawczyni uważa, że w przypadku gdy rodzice są rozwiedzeni, prawo do ulgi przysługuje w całości tylko temu rodzicowi, który faktycznie opiekuje się dzieckiem, co wiąże się: z codzienną troską, zapewnieniem bezpieczeństwa, pełną gotowością, dbałością, systematycznością, pomocą w nauce, dbaniem o edukację, planowaniem dnia przede wszystkim uwzględniając potrzeby i dobro dziecka, opieką w chorobie oraz w razie konieczności uczęszczania do różnych specjalistów, itp.
Z wyroku sądowego ewidentnie wynika (pkt 5), iż Sąd nałożył obowiązek utrzymania i wychowania syna w ten sposób, że zobowiązał pozwanego (ojca dziecka) do łożenia na rzecz małoletniego alimentów do rąk Wnioskodawczyni, zaś powódkę (Wnioskodawczynię) do ponoszenia pozostałych kosztów utrzymania ale i osobistych starań o wychowanie małoletniego, które wiąże się z szeregiem obowiązków powyżej wymienionych.
W ocenie Wnioskodawczyni płacenie alimentów, jak i wykonywanie kontaktów z dzieckiem nie stanowi faktycznego wykonywania władzy rodzicielskiej, a jedynie obowiązek spoczywający na rodzicu, który nie ponosi trudu w codziennym wychowywaniu i zapewnieniu bezpieczeństwa dziecku, mając na uwadze jego prawa i godność. Wnioskodawczyni uważa zatem, że w przedmiotowej sprawie odliczenie ulgi prorodzinnej, o której mowa w art. 27f ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przysługuje jej – jako matce, która nie tylko posiada władzę rodzicielską ale ją wykonuje poprzez codzienne starania.
Z treści wniosku wynika, że w czerwcu 2012 r. Sąd Apelacyjny w X (Wydział V Cywilny) rozwiązał małżeństwo Wnioskodawczyni przez rozwód z winy byłego męża i podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Y z 29 grudnia 2011 r. (X Wydział Cywilny i Rodzinny) w całości. Ww. Sąd nadał klauzulę wykonalności na drodze postanowienia z 3 lipca 2012 r. orzekając:
w pkt 2 o powierzeniu powódce (...) wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem (...), urodzonym 29 listopada 2007 r. ograniczając pozwanemu władzę rodzicielską do współdecydowania o wszystkich istotnych sprawach dziecka, a w szczególności w sprawach dotyczących wychowania, edukacji i zdrowia,
w pkt 3 o ustaleniu kontaktów pozwanego z dzieckiem, które to zostały zmienione na podstawie ugody zawartej w Sądzie rodzinnym w dniu 24 października 2013 r., z której wynika, że ojcu (pozwanemu) przysługują kontakty z dzieckiem w każdą środę (od 14:30 do 19:00), w co drugi piątek (od 14:30) do niedzieli (do godz. 9:00 rano), dwa tygodnie w lipcu, jeden tydzień w sierpniu, każde popołudnie w Dniu Ojca (od 14:40 do 19:00), po jednym dniu w czasie trwania Świąt: Wielkiej Nocy oraz Bożego Narodzenia (od 10:00 do 19:00), jak również w latach parzystych w Dniu Dziecka (od 14:30 do 19:00) oraz w Wigilię Bożego Narodzenia (od 14:00 do 18:00) uwzględniając również kontakty małoletniego z dziadkami,
Władza rodzicielska – zgodnie z art. 93 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r., poz. 2082) – przysługuje obojgu rodzicom, a – stosownie do art. 97 § 1 tejże ustawy – jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest zobowiązane i uprawnione do jej wykonywania.
Podkreślenia przy tym wymaga, iż separacja bądź rozwód rodziców nie są równoznaczne z utratą przez rodzica prawa do wykonywania władzy rodzicielskiej. Sąd rodzinny, ogłaszając separację bądź rozwiązując związek małżeński określa także prawa rodzicielskie. Jeżeli zatem Sąd nie pozbawił tego prawa jednego z rodziców, to uznaje, że rodzice są zdolni do porozumienia w sprawach dotyczących dziecka.
W konsekwencji, jeżeli w stosunku do danego dziecka obojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska, i władza ta jest wykonywana przez obojga rodziców, to każdy z rodziców ma prawo do odliczenia, w granicach przysługującego na dziecko limitu.
Tutejszy organ w pełni podziela zatem stanowisko Wnioskodawczyni, że rodzice chcący skorzystać z ulgi w danym roku podatkowym powinni nie tylko posiadać władzę rodzicielską ale także ją wykonywać.
W opisanym zdarzeniu przyszłym żadnemu z byłych małżonków władza rodzicielska nie została odebrana lub zawieszona. Z powołanego przez Wnioskodawczynię wyroku Sądu jednoznacznie wynika, że Sąd powierzył Wnioskodawczyni wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem, ograniczając byłemu mężowi (ojcu dziecka) władzę rodzicielską do współdecydowania o wszystkich istotnych sprawach dziecka, a w szczególności dotyczących jego wychowania, edukacji i zdrowia. Tym samym, skoro były mąż Wnioskodawczyni nie został pozbawiony władzy rodzicielskiej, a tylko władza ta została jemu ograniczona i wywiązuje się on z obowiązków nałożonych na niego przez Sąd - w szczególności dotyczących kontaktów z dzieckiem oraz współdecydowania o wszystkich istotnych sprawach dziecka (w tym m.in. jego wychowania, edukacji i zdrowia), to nie sposób uznać, że ojciec dziecka nie zajmuje się nim, a tym samym nie wykonuje władzy rodzicielskiej, co pozbawiałoby go prawa do dokonywania odliczeń w ramach tzw. ulgi prorodzinnej. Wobec powyższego stanowisko Wnioskodawczyni - zgodnie z którym w przedmiotowej sprawie odliczenie ulgi prorodzinnej, o której mowa w art. 27f ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przysługuje tylko jej - jest nieprawidłowe.
Z przytoczonych regulacji prawnych wynika, że limit omawianej ulgi określony został na dziecko. Limit ten dotyczy łącznie obojga rodziców, jeżeli w stosunku do danego dziecka obojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska (nawet wówczas gdy została ograniczona). Stąd, w przypadku wykonywania przez obojga rodziców władzy rodzicielskiej każdy z rodziców ma prawo do odliczenia. Kwotę tę rodzice dziecka mogą odliczyć od podatku w częściach równych lub w dowolnej proporcji przez nich ustalonej. Zasada ta dotyczy również rodziców rozwiedzionych.
Możliwość skonsumowania tej kwoty przez rodziców dziecka w inny sposób niż w proporcji pół na pół, należy traktować jednak w kategorii przywileju (wyjątku od generalnej zasady), który ma zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy zgodę na ustalenie dowolnej proporcji kwoty odliczenia wyrażają oboje rodzice. Wynika to z użytego przez ustawodawcę wyrażenia "w dowolnej proporcji przez nich ustalonej", oznaczającego współudział (porozumienie) obojga rodziców w określeniu proporcji innej niż odpowiadającej częściom równym. Zatem brak stosownego porozumienia pomiędzy Wnioskodawczynią i jej byłym małżonkiem oznacza, że w sytuacji, gdy każdy z nich spełnia warunki do zastosowania przedmiotowego odliczenia, przysługującą wspólną kwotę ulgi na dziecko Wnioskodawczyni winna podzielić z ojcem dziecka (byłym małżonkiem) w częściach równych.
Odnosząc się natomiast do powołanego przez Wnioskodawczynię wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wskazać należy, że jakkolwiek wyroki sądów kształtują pewną linię wykładni obowiązującego prawa, jednak dotyczą wyłącznie konkretnych spraw, w danym stanie prawnym. Należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie to zapadło w indywidualnej sprawie i w świetle art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie jest źródłem powszechnie obowiązującego prawa i tym samym nie może być wiążące dla organu wydającego przedmiotową interpretację, zwłaszcza, że ww. wyrok zapadł w odmiennym stanie faktycznym, albowiem w 2012 r. (którego dotyczyła zaskarżona interpretacja) to na matce spoczywał cały ciężar wychowywania dzieci, a jej były mąż dopiero od czerwca 2013 zastosował się do orzeczenia sądu rodzinnego dotyczącego kontaktów z dziećmi.
ITPB2/4511-341/15/BK | Interpretacja indywidualna
Lokalizacja: Wyszukiwarka > Rodzice > ITPB2/4511-950/15/MM