Source: http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/tag/polska/page/4/
Timestamp: 2020-02-23 06:47:55
Legal References Found: art. 212
 art. 5
 art. 212
in dubio
 art. 5
 art. 11
 art. 234
 art. 2
 art. 2
 art. 4
 art. 92
 art. 167
 art. 75
 art. 227
 art. 7
 art. 6
 art. 14

Art.66
 art. 38
 art. 3
 art. 5
 art. 8
 art. 13
 art. 6
 art. 151
 art. 212
 art. 231
 art. 5
 art. 17
 art. 271
 art. 212
 art. 17

Document Content:
polska | Grzegorz Niedźwiecki "Nil" | Strona 4
Parodia prawa
19 stycznia, 2015 g.niedzwiecki
Dnia 31 maja 2007 r. radca prawmy Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze złożył w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze prywatny akt oskarżenia przeciwko Grzegorzowi Niedźwieckiemu o przestępstwo z art. 212 § 1 i 2 kk. Zarzucił oskarżonemu, że w dniu 23 lutego 2007 r. zamieścił na http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/ obraźliwy artykuł zatytułowany „Nie kupujcie auta u Ligęzy”. Jako dowód załączył własny tekst (bez podpisu i linku) twierdząc, że jest to wydruk ze strony internetowej. Skłamał ponadto, że oskarżony nie ustosunkował się w żaden sposób do wezwania pokrzywdzonego. W aktach sprawy znajduje się oświadczenie z bloga Grzegorza Niedźwieckiego z dnia 8 marca 2007 r., podważające zarzucany czyn, tydzień po wezwaniu. Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze (na początku Asesor) Jarosław Staszkiewicz, przeprowadził w rok czasu siedem posiedzeń sądu, szukając z urzędu w prywatnej sprawie dowodów winy Grzegorza Niedźwieckiego. Nie znalazł ich nigdzie, dostał nawet odpowiedź negatywną z Onet.pl Oskarżony wnosił wciąż, co jest zapisane w protokołach, o umorzenie postępowania na podstawie art. 5 § 2 i 17 § 1 pkt 1 kpk. Okoliczności nie dające się udowodnić należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego. SSR Jarosław Staszkiewicz, mimo zapewnień radcy prawnego na ostatnim posiedzeniu, że nie będzie wnosił o zadośćuczynienie i argumentów braku podstaw przez oskarżonego wydał w dniu 6 maja 2008 r. symboliczny wyrok skazujący, ale jednak. Na drugi dzień Grzegorz Niedźwiecki musiał wyjechać na trzy miesiące do pracy w Niemczech z firmy Time Work, na co są przypadkiem dowody w jeleniogórskim Sadzie Pracy. G.N. nie zapłacił nawet 300 zł zwrotu kosztów z II K 467/07.
Radca prawny Firmy Motoryzacyjnej „Ligęza” Sp. z o.o. w Jeleniej Górze nie dotrzymał słowa, poszedł z wyrokiem karnym do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze i złożył dnia 20 czerwca 2008 r. pozew o ochronę dóbr osobistych. Zażądał 10.000 zł na Dom Dziecka „Dąbrówka” za pośrednictwem Rotary Club w Jeleniej Górze (którego skarbnikiem był prezes przedmiotowego salonu opla Mieczysław Ligęza) Sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze Junona Gajewska na podstawie fikcji doręczeń, zaocznie, przy drzwiach zamkniętych, wydała bez podstawy prawnej wyrok skazujący I C 1062/08 dnia 3 września 2008 r. O tym wyroku (bez uzasadnienia) Grzegorz Niedźwiecki dowiedział się dopiero po dwóch latach jak komornik szukał jakichś pieniędzy dla zaspokojenia zapadłych grzywien. Sfingowany proces (takie są fakty) wzmocniono trzema grzywnami po 2.000 zł (500 zł dzień aresztu), dwoma grzywnami po 4.000 zł (150 zł dzień aresztu), jedną grzywną 4.500 zł (150 zł dzień aresztu) i jedną grzywną 8.600 zł (100 zł dzień aresztu). Zamieniono je obecnie na 180 dni aresztu. Pierwszych sześć grzywien (94 dni aresztu) odroczono po dwóch wnioskach na rok czasu, czyli do dnia 1 czerwca 2015 r.
Na zażalenie z dnia 1 grudnia 2014 r. w sprawie siódmej zamiany 8.600 zł na 86 dni aresztu Grzegorz Niedźwiecki nie otrzymał jeszcze odpowiedzi.
Nie dostarczono mu również postanowienia o ponownym odroczeniu wykonania kary (widział je w aktach), które zapadło publicznie także dnia 1 grudnia 2014 r.
Grzegorz Niedźwiecki złożył dnia 20 marca 2014 r (z aspiracji prawnika). do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze zawiadomienie o przestępstwie podrobienia dokumentu przez FM „Ligęza”, na którym oparte są fałszywe skazania. Prokurator Rejonowy po kilku miesiącach umorzył dochodzenie i zażalenie Grzegorza Niedźwieckiego skierował do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się dnia 26 stycznia 2015 r. Domniemać należy, że uchylenie postanowienia i przekazanie je do Prokuratury Rejonowej do ponownego rozpoznania pozwoli skazanemu na subsydiarny akt oskarżenia w przypadku negatywnego stanowiska PR. Utrzymanie w mocy (taka sama etyka jak w II K 467/07) grozi chyba Grzegorzowi Niedźwieckiemu „bezpodstawnym aresztem”, nie licząc kasacji czy Strasburga.
Grzegorz Niedźwiecki złożył niezależnie od powyższego dnia 22 września 2015 r. do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze zawiadomienie o przestępstwie SSR Jarosława Staszkiewicza poświadczenia nieprawdy (art. 271 § 1 kk) w wyroku II K 467/07 skazując Grzegorza Niedźwieckiego wbrew dowodom z art. 212 § 2 kk. W tym przypadku prokurator samodzielnie w ciągu jednego dnia po przesłuchaniu odmówił (z błędami) wszczęcia śledztwa i przesłał późniejsze zażalenie z dnia 16 października 2014 r. także do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. O procedurach w tej sprawie na nic nie wiadomo.
Minister Sprawiedliwości zwrócił się dnia 9 grudnia 2014 r. do Prezesa Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze o przesłanie akt sprawy II K 467/07 celem rozpoznania wniosku Grzegorza Niedźwieckiego o kasację nadzwyczajną. O działaniach SR w tej sprawie również cicho.
Jelenia Góra, dnia 26 stycznia 2015 r.
Sygn. akt II Kp 882/14
Oświadczenie procesowe
Badanie fałszywego dowodu to nie jest sprawa o pietruszkę. Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze nie ustosunkował się do zasady in dubio pro reo w sprawie II K 467/07z oskarżenia prywatnego, wniosku o umorzenie postępowania na podstawie art. 5 § 2 i 17 § 1 pkt 1 kpk. Wymiar sprawiedliwości ma obowiązek moralny i prawny stwierdzić, czy dowód powoda jest wydrukiem z bloga http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/. Patrz strona druga aktu oskarżenia z dnia 31 maja 2007 r. W oparciu o ten teoretycznie banalny wyrok z dnia 6 maja 2008 r. wydano dnia 3 września 2008 r. przy drzwiach zamkniętych radykalny zaoczny wyrok I C 1062/08. Skazany nie mógł się od niego odwołać, bo wszystko procedowano na podstawie fikcji doręczeń. Jeżeli Sąd teraz utrzyma w mocy postanowienie Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze to ojciec dwójki dzieci będzie niesłusznie pół roku internowany. Grzegorz Niedźwiecki nie złoży wniosku o zawieszenie wykonania kary, bo nullum crimen, nulla poena. Składał wnioski o odroczenie wykonania kary tylko dlatego, aby dać szansę Sądowi rozstrzygnąć tą sprawę merytorycznie. Żaden sędzia nie będzie mógł w przyszłości argumentować bezpodstawnego aresztowania brakiem złożenia apelacji przez Grzegorza Niedźwieckiego. Należy wznowić dochodzenie w sprawie tworzenia fałszywych dowodów i dokonać kryminalistycznej ekspertyzy karty nr 8 z akt sprawy II K 467/07. Zawsze jest czas na opamiętanie się. Postanowienie 1 Ds. 496/14 o umorzeniu dochodzenia z obrazą przepisów prawa art. 11 § 1, 17 § 1 pkt 2 kpk i innych nie podważyło zarzutów. Umorzenie śledztwa, bijące w prawa człowieka jest bezzasadne. Grzegorz Niedźwiecki oczekiwał w zawiadomieniu z dnia 20 marca 2014 r. stwierdzenia przestępstwa z art. 234, 235 (tworzenia fałszywych dowodów)i 270 § 1 kk. Aby uczciwie rozstrzygnąć problem, wywiązać się z obowiązków należy uszanować art. 2 kpk, rozpatrzyć wyczerpująco wszystkie zarzuty i zweryfikować materialne fakty, dowody. Służba nie polega na przeciąganiu w czasie i kryciu oczywistych błędów. Chyba, że ktoś myli ustrój demokratyczny z reżimem. Nie chcę nic więcej jak równego traktowania stron w tym postępowaniu. To pozwoli szybko dojść do bezspornych wniosków. Uzasadnienie postanowienia, delikatnie mówiąc, ignoruje fałszerstwa materialne. Wszyscy wiedzą kto pobłądził i kogo tu się korporacyjnie kryje. Tego postanowienia nie napisał policjant. Wnoszę o uchylenie stronniczego, niemerytorycznego postanowienia 1 Ds. 496/14 i skierowania go do ponownego rozpatrzenia przez Prokuraturę Rejonową w Jeleniej Górze. Utrzymanie go w mocy będzie sprzeczne ze ślubowaniem sędziego, Zbiorem Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, art. 2 , art. 4, art. 92 i art. 167 § 1 kpk, art. 75 § 1 kpa i art. 227 kpc. Naruszeniem art. 7, 42 ust 3 Konstytucji, art. 6 ust. 2 EKPCz oraz art. 14 ust. 2 MPPOiP. Będzie legalizacją tortur, bezprawia. Ofiarami tych barbarzyńskich, ośmioletnich prześladowań są obecne tu moje dzieci. To budzi głębokie oburzenie. Proszę nie brać udziału w tych działaniach nawiązujących do najgorszych zwyczajów sądów politycznych sprzed 1989 r.
https://prawowfirmie.wordpress.com/2013/03/24/naruszenie-dobr-osobistych-w-internecie-zabezpieczenie-dowodow/
Kopia dowodu Aktu oskarżenia Mieczysława Ligęzy, rzekomy wydruk ze strony internetowej (karta nr 8). Treść fałszywa.
Kazus – prawo karne materialne i problematyka przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów.
Zasada domniemania niewinności i ciężar dowodu w procesie karnym.
http://www.abc.com.pl/du-akt/-/akt/dz-u-2013-427
Art.66.Przy powołaniu sędzia składa ślubowanie wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej według następującej roty:
http://prawo.rp.pl/temat/415711.html
Sędziemu nie wolno wykorzystać swego statusu i prestiżu sprawowanego urzędu w celu wspierania interesu własnego lub innych osób. W szczególności sędzia nie powinien nadużywać posiadanego immunitetu.
1. Sędzia powinien przestrzegać zasad postępowania zawartych w niniejszym Zbiorze Zasad Etyki Zawodowej Sędziów (zwanym dalej Zbiorem).
2. Sędzia powinien unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić zaufanie do jego bezstronności, nawet jeśli nie zostały uwzględnione w Zbiorze.
3. Sędzia, który naruszył zasady etyczne, powinien podjąć niezwłocznie działania zmierzające do usunięcia skutków tego naruszenia lub w inny sposób zadośćuczynić osobie dotkniętej takim postępowaniem.
4. Sędzia powinien wymagać od innych sędziów nienagannego zachowania i kierowania się zasadami etyki zawodowej, a na naganne zachowania odpowiednio reagować.
http://www.iustitia.pl/o-nas/statut-stowarzyszenia
1) urzeczywistnianie zasad demokratycznego państwa prawnego,
2) umacnianie niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz troska o ich autorytet,
3) reprezentowanie zawodowych i socjalnych interesów środowiska sędziowskiego,
4) dążenie do pełnej realizacji praw człowieka i wolności obywatelskich,
andrzej seremetbezprawiejelenia górapaństwo w państwiepolitykapolskaprawoprokuraturareżimrposądukład zamknięty
Potrzebny nowy IPN
19 grudnia, 2014 g.niedzwiecki	1 komentarz
Potrzebny nowy IPN, nowe CBA, prawdziwy Rzecznik Praw Obywatelskich, niezależny Prokurator Generalny. W Polsce nic się nie zmieniło, a nawet pogorszyło. Nie przeprowadzono żadnych reform III władzy, a nawet dano im większe uprawnienia. Piszę zawiadomienia o przestępstwie i skargi na bezczynność Prokuratora Rejonowego, Okręgowego do PG, a pracownicy biura podawczego odsyłają je do winowajców. Przecież to kabaret. Prokurator zamiast ścigać przestępstwa to je kryje. Matka może kryć swoje dzieci, ale funkcjonariusze mają służyć społeczeństwu i dbać o państwo a nie rozgrywać prywatne interesy. Rujnować dom Polska. O ile można jeszcze teoretycznie zrozumieć instytucje te same i dostanie się do władzy w trybie awansu z niższych struktur, to nie można zrozumieć instytucji RPO. Rzecznik Praw Obywatelskich – jak sama nazwa wskazuje – ma być rzecznikiem obywateli. Nie docierają do niego jednak skargi obywateli, bo wykidajła w biurze podawczym „ukrywają” przed nim istotne skargi. Pomijam zresztą, że to funkcja również zależna, wdzięczna politykom. Korupcja zatem kwitnie jawnie na oczach wszystkich ludzi gorzej jak za NKWD. Koneksje są silniejsze od moralności. Potrzebny nowy IPN. Nie dla ocen historii. Nie dla umarłych tylko dla nas, dla żywych. Zbrodnie komunistyczne nie skończyły się w 1990 roku. Z normalnego, demokratycznego, sprawiedliwego państwa, takich wszystkich bezpieczników jak Mirosławów Chłopik, wysłano by do Guantanamo za krycie zbrodni rodzinnych.
Polska nie spełnia obowiązku wynikającego wprost z art. 38 Europejskiej Konwencji PrawCzłowieka, który nakładał na nią obowiązek „udzielenia niezbędnych ułatwień dla skutecznego rozpatrywania sprawy”. Chodziło między innymi o odmowę współpracy z Trybunałem w takim zakresie, w jakim sędziowie, by tego oczekiwali. Polska strona zasłaniała się tajemnicą państwową oraz tajemnicą toczącego się w sprawie śledztwa i dlatego nie przekazała do ETPC wielu dokumentów, z którymi Trybunał chciał się zapoznać. W takich sytuacjach sędziowie mogą interpretować analizowane dowody na niekorzyść strony, która odmawia współpracy.
Ponadto w przypadku obu skarżących Polska naruszyła według ETPC art. 3 Konwencji. Wskazuje on, że „nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu”.
* zapisów art. 5, który mówi o tym, że „każdy ma prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego”.
* art. 8, gwarantującego „prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego”.
* art. 13 Konwencji, które to naruszenie polegało na pozbawieniu skarżących „skutecznego środka odwoławczego” oraz prawa do efektywnego śledztwa w sprawie zarzutów skarżących co do ich tajnego uwięzienia i torturowania oraz współudziału Polski w programie CIA. Trybunał uznał polskie śledztwo za „nieefektywne”.
* art. 6 par. 1, mówiącego o prawie do „sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd”.
Artykuł ten gwarantuje każdemu na mocy konwencji „prawo do życia”. Zgodnie z nią „nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia, wyjąwszy przypadki wykonania wyroku sądowego skazującego za przestępstwo, za które ustawa przewiduje taką karę”.
16 grudnia, 2014 g.niedzwiecki	2 komentarze
Ręka rękę myje – krycie ze strachu
„Głębokie oburzenie” słowami o sędziach wypowiedzianymi przez Jarosława Kaczyńskiego 13 grudnia wyrazili w poniedziałek prezesi Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. „Takie znieważające, wiecowe zdanie nawiązuje do najgorszych zwyczajów walki politycznej sprzed 1989 r.” – napisali.
Nie wierzę w szczerość Jarosława Kaczyńskiego – miał swoje pięć minut na reformę, ale oburzenie sędziów jest głęboko obłudne. Takie znieważające wyroki nawiązują do najgorszych zwyczajów stalinowskich sprzed 1989 r. Najpierw zacznijcie stosować Zbiór Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i oczyśćcie swoje gniazdo z przestępczego elementu, a potem się oburzajcie. Togowcy wpadli w rutynę i rżną ludzi z automatu. Przykrywanieubeckich działań demokratyczną propagandą wymknęło im się spod kontroli. Boją się głośnych ludzi.Ignorują jeszcze małych. Ręka sprawiedliwości ich kiedyś dosięgnie.
Układ zamknięty nie kryje nawet gangsterskiej walki, zasłania się zdobytą „niezawisłością”. Metoda jest prosta. Właściwość miejscowa, wolna amerykanka, bezkarność, mainstreamowe media, pieczątki, immunitety. W niewolnictwie trzeba kogoś kroić i szuka się ofiar. Rzecznik Praw Obywatelskich, Prokurator Generalny, Minister Sprawiedliwości, Prezes Najwyższej Izby Kontroli – to stanowiska polityczne. Jaki pan, taki kram.
Ostatnio głośno się zrobiło o niesłusznie skazanych, o okradaniu ludzi przez urzędników, o samobójstwach z depresji, o państwie w państwie1. Skala tego zjawiska przerasta barbarzyństwa najgorszych reżimów. Krzywdzi się niewinnych ludzi, kosztem budżetu, społeczeństwa, biznesu, gospodarki, państwa. Dla zasady. Dlaczego? Bo nie ponosi nikt odpowiedzialności z tych nadużyć. Mogą się jednak przeliczyć hipokryci.
Sędzia poświadcza nieprawdę w wyrku karnym, skutkującym dziesięć lat tortur niewinnej rodziny i pół roku internowania ich głowy. Prokurator w pierwszym dniu przesłuchania wnioskodawcy odmawia wszczęcia śledztwa i odsyła zażalenie do źródła zaniedbań. Sędziowie mają taki demokratyczny sposób działania, że rozmnażają ilość funkcjonariuszy zaangażowanych w sprawę i nikt się nie wychyli, bo nikt nie chce stracić pracy.
I tak proszę państwa sprawa o pietruszkę ciągnie się osiem lat i urosła do rangi napadu stulecia. A gdzie moralność? Za nic będzie gościu internowany, bo sędziowie się oburzają. Oburzają się prawdą i swoją przegraną. Wygrał zwykły człowiek z całą kampanią aplikowanych funkcjonariuszy. Oni się nie tłumaczą, bo nie mają argumentów. Manipulują procedurami. Przegrał współczesny Czuma ze zwierzęcą mafią. Takie znieważające, więzienie za nic nawiązuje do najgorszych zwyczajów walki politycznej sprzed 1989 r.
1Największą zbrodnią jest mordowanie swojego narodu pod szyldem wymiaru sprawiedliwości. Nawet obywatelstwa polskiego nie można się zrzec bez dokumentu potwierdzającego posiadanie obywatelstwa innego państwa lub przyrzeczenia jego nadania. Można walczyć lub olać reżim i wyjechać.
andrzej seremetbezprawiejelenia góraopelpaństwo w państwiepolitykapolskaprawoprokuraturareżimrotary clubrposądukład zamknięty
17 września, 2014 g.niedzwiecki
Czy można w demokratycznej Polsce bez czynu zabronionego zamknąć człowieka na pół roku do więzienia na podstawie jawnego przestępstwa poświadczenia nieprawdy (art. 271 § 1 kk) w wyroku karnym z oskarżenia prywatnego II K 467/07? Jest to szyte grubymi nićmi. Jak można przyjąć w poczet dowodów świstek papieru, który nie jest oryginałem strony. Takich świstków bez podpisu można sobie samemu wystawić tysiąc. Wyroki stalinowskie wydano de facto na całą niewinną rodzinę za pieniądze pseudo filantropów z Rotary Club. Kto może skazać i ukarać człowieka bez dowodu czynu zabronionego? Kto możne torturować ludzi bez faktu przestępstwa? Reżimowi fanatycy. Terroryści. Polscy dżihadyści. Brutalną egzekucją. Gdzie są obrońcy praw człowieka, dzieci, państwa, konstytucji, zgodności z prawem, etyki? Przy korycie. W legalnej mafii. Oni są gorsi od Fritzla i banderowców. Staną kiedyś przed sędzią.
Wyroki w Polsce wydają nadal często Heleny Wolińskie (Fajga Mindla) i Marie Gurowskie (Sand). Gdzie jest władny IPN do ścigania jawnych przestępstw poświadczenia nieprawdy (art. 271 § 1 kk)? Skoro Minister Sprawiedliwości nic nie może, nie ma uprawnień do kontroli i weryfikacji wadliwych orzeczeń sądowych to należy znieść tą instytucję? Kto może dokonać weryfikacji specjalnej kłamliwego wyroku sądowego? Jak można po uprawomocnieniu przestępstw sądowych na podstawie fikcji doręczeń skutecznie zaskarżyć wyroki, skoro PG i RPO niedopełnia obowiązków kasacyjnych? Jak obalić samowładztwo nieuczciwych sędziów pt. niezawisłość? Mit o uczciwości sędziów i rozpatrywanie odwołań w tym samym garnku według właściwości miejscowej? Kto ściga współczesnych morderców sądowych, takich samych jak za UB? Jak zmusić prokuraturę do przedstawiania zarzutów sędziom za nadużycie prawa i przestępstwa poświadczenia nieprawdy? Od czego jest prokuratura? Dlaczego Sąd dyscyplinarny nie zdejmuje immunitetów wykrytym oprawcom w togach? Dlaczego politycy nie piętnują sędziów (nie licząc polityków), którzy w wyniku przewlekłych, nepotycznych, nieuczciwych postępowań rujnują budżet państwa, narodu? Gdzie jest realny nadzór i gdzie są sądy dla katów sądowych (współczesnego NKWD)? Wadliwy prawnie wyrok, materialnie, czyniący zło, represjonujący ludzi, nie może się ostać tylko dlatego, że winowajcy używają furtek proceduralnych? Sprawiedliwość musi być sprawiedliwością, „pomyłki” należy prostować w każdym stadium. Fakty muszą być brane pod uwagę. Nie można nieuczciwym przybiciem pieczątek zamykać ludzi do więzienia. Wielu sędziów w zakresie moralności nie dorasta do pięt tym, których sądzą. Bezczelnością jest zasłanianie się państwem rozgrywając prywatne interesy. Chamstwem jest uzależnianie ludzi od biurokracji i robienie z nich niewolników. Nie można przybiciem pieczątek bezpodstawnie aresztować ludzi jak Gestapo. To jest złośliwość wobec niewinnych. Ktoś musi za takie czyny odpowiadać. Czas najwyższy urealnić odpowiedzialność karną z art. 151 kk za doprowadzenie do śmierci człowieka. Karać można za zło, a nie za urojenia, procedury. To zło trzeba wykazać niezbicie. Skorumpowani prawnicy z akceptacją tchórzliwych urzędników niszczą całe rodziny. To jest największe zło stalinowskiego kraju. Nie przypadkiem straszą już ludzie sędziów jeleniogórskich bombami. Tego nie czynią terroryści. Jak się sędziowie nie zreformują i nie zaczną szanować etyki oraz ludzi, to ci będą załatwiać sędziów ich własną bronią. Barbarzyńskim prawem. Będą im łby ścinać. I kamery im nie pomogą.
postanowienie odmownepostanowienie odmowne2postanowienie odmowne3
Jelenia Góra, dnia 10 września 2014 r.
(art. 40 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej)
Dlaczego my? Wniosek o opamiętanie, o naprawienie, o człowieczeństwo
W związku z wieloletnią legalizacją poświadczenia nieprawdy w wyroku karnym II K 467/07 SSR Jeleniej Góry (z oskarżenia prywatnego) i represjonowaniem Grzegorza Niedźwieckiego na podłożu sfingowanego procesu cywilnego I C 1062/08 SSO Jeleniej Góry, oświadczamy co następuje. Nie godzimy się na reżimowe procedury i zaoczne, bez przyczyny, karanie opiekuna osób starszych, w tym chorych rodziców. Skazać można tylko za niedozwolone czyny dokonane. Karanie bez przyczyny jest zbrodnią. Oczekujemy rehabilitacji niesłusznie skazanego, bez podstawy prawnej, Grzegorza Niedźwieckiego. Nie kompromitujcie się prawomocnością absurdalnych wyroków. Takimi prawomocnymi wyrokami wsadzacie na piętnaście lat niewinnych ludzi do więzienia i nawet utratą premii za to nie odpowiecie. Odpowiecie. Nie tylko płaczem dzieci. Szopką „Sędzia Anna Maria Wesołowska” czy „Sąd Rodzinny” nie oszukacie ludzi po której stronie siedzą niebezpieczni oprawcy. Żądamy wskazania realnego czynu za jaki prześladuje się jedynego żywiciela rodziny i dowodów materialnych tego faktu. Nie określeniami procedurami, tylko językiem ludzkim, merytorycznym. Należy się to naszej rodzinie, bo jesteśmy ludźmi, choć za takich nas nie uważacie. W demokracji ktoś musi nam dowodowo, wyczerpująco (art. 77 kpa) zakomunikować ZA CO? Nie przeciągniecie oczywistych faktów, formalnych wniosków, zażaleń na bezpodstawny areszt w niebyt. Prawo nie może być kwestią prywaty, ocen i antypatii. Nie uczcie dzieci niesprawiedliwości. Nie karzcie ich torturami za urojenia fanatyków. Nie niszczcie normalnej rodziny. Nie kopiujcie działań ubeckich zbrodniarzy. Jeżeli doprowadzicie do śmierci niewinnego człowieka to staniecie sami przed sądem. A jeżeli go internujecie to będziecie widzieli dzieci jego pod Belwederem, aż do wypuszczenia bezpodstawnie aresztowanego (przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków, nadużycie prawa, bez powodu). Wykluczona społecznie rodzina podejmie wszelkie kroki, aż naprawicie własne bezprawie – wywiązując się ze zbioru zasad etyki zawodowej sędziów, prokuratorów i ślubowania uczciwości. Nie będziemy żyli spokojnie w okrutnym i nieludzkim kraju. Nie będziemy żyli bez podstawowych warunków zdrowotnych. Nie będziemy żyli cierpliwie wśród barbarzyńskich bestii. Nie zaakceptujemy wyzysku, mafijnego gułagu. Gwałcicie od ośmiu lat godność uczciwego człowieka, szereg norm prawnych dla dorosłych i Konwencję o prawach dziecka. Mamy już dosyć cierpień. Nie fałszywie oskarżony ma udowodnić swoją niewinność, tylko Sąd, a w zasadzie oskarżyciel prywatny musi udowodnić wiarygodność oskarżenia. Nikt tego nie dokonał, a mimo to rachunek wystawiono nam. Amoralne zachowania sędziów i prokuratorów pociągają dla nas zbyt ciężkie skutki. O niewolnictwie uczyliśmy się w szkole jako o archaicznym przedmiocie własności. Niestety funkcjonariusze jawnie nadużywający prawa dziś nadal traktują nas, ludzi żyjących jak rzeczy. Wam potrzebna jest pomoc psychologiczna. Co złego zrobiliśmy, że nas poniżacie. Niech Bóg i naród wybaczą wam tą rzeź niewiniątek. Sadyzm jest uleczalny, choć największą podłością jest uprawianie terroryzmu w garniturze sprawiedliwego. Smutny jest współudział w bezprawiu. Rzecznik Praw Obywatelskich (z nazwy) ignoruje dokumenty i wniosek o zrzeczenie się obywatelstwa polskiego. Nie będzie musiał nic przekazywać według właściwości. Kumple reketierów, z PG i RPO, zasadne wnioski o kasację chowają do szuflady. MS nic nie może. Prokurator Rejonowy pół roku ma problem mentalny ze stwierdzeniem oczywistych faktów przestępstw, a Prezesi sądów jeleniogórskich odwracają kota ogonem, zmuszają do określanego zachowania prześladowanego za fuszerki swoich podwładnych. Zabraliście nam godne życie. Robicie czarną robotę. Sypiecie piasek w tryby edukacji. Uczycie dzieci kłamać, oszukiwać, prześladować, gnębić, okradać, ignorować, nie szanować. Uczycie przekory, korupcji, przestępczości i prawa pięści. Ujawniacie prawdziwy ustrój. Dzielicie ludzi na lepszych i gorszych. To wy uprawomocniliście poświadczenie nieprawdy. To wy uprawomocniliście swoje przestępstwa. To wy barbarzyńsko nadużywacie swobody wypowiedzi. To godzi w dobre imię sędziów i jest karalne. Generała Fieldorfa też skazano prawomocnie, bezpodstawnie, niesłusznie. Układ zamknięty nadal morduje naród Polski, a Prezydent RP gada farmazony, że od 25 lat mamy wolność. To wasz problem jak odprawomocnić własne nadużycia. Ślubowaliście uczciwość i powinniście to wykazać. Możecie jednak do końca zachować się jak hitlerowcy i mówić, że jest demokracja. Mamę prześladowanego Wehrmacht wywiózł do Bawarii w 1944 roku do obozu pracy, ale to była okupacja. Współczesna rodzima mafia terroryzuje w Polsce osiem lat rodzinę Grzegorza Niedźwieckiego bez przyczyny. Kto gorszy? ZOMO miało więcej etyki i szacunku dla drugiego człowieka niż sędziowie, choć nie miało żadnego dekalogu. Całą tą kaźń władzy opiszemy szeroko, opublikujemy i wyślemy do wszelkich instytucji piętnujących gwałcenie praw człowieka. Kiedyś zwali się ten mur. Pomagacie sami rujnowaniem gospodarki, budżetu i wyludnieniem państwa. Im więcej Grzegorza Niedźwieckiego (Przemyka) gwałcicie tym gorzej dla was. Nie pozostanie to anonimowe. Cyrk, parodia sprawiedliwości trwa już osiem lat. Za co ta egzekucja? Nie było czynu zabronionego, jest zmowa milczenia. Dlaczego podłożyliście art. 212 § 2 kk? Nie ma on żadnego zastosowania w sprawie Niedźwieckiego. Równie dobrze mogliście zastosować cały kodeks karny. Na fałszu intelektualnym dokumentu, przestępstwie poświadczenia nieprawdy, są katorżnicze represje. Ślubowaliście stać na straży prawa… sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie… w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości, a możecie podać rękę Helenie Wolińskiej (Fajga Mindla) i Marii Gurowskiej (Sand). Kiedyś Grzegorza Niedźwieckiego i jego dzieci przeprosicie za kłamstwo. To nie była mylna, subiektywna interpretacja funkcjonariuszy. To nie jest instytucjonalna, obiektywna kontrola. To nie ma nic wspólnego z demokratycznymi procedurami. To jest uparta tradycja. Systemowa złośliwość. Rażące naruszanie prawa. To jawne przestępstwa z art. 231 § 1 kk i 271 § 1 kk. Takie amatorskie, nie trzymające się kupy wyroki, mogą wydawać uczniowie pierwszej klasy szkoły podstawowej. Żałosnym jest gdy ludzie powołani do naprawiania świata czynią zło. To tak jak strażak podpalacz. Każdy kto widzi te zwyrodnialcze poczynania posiane na podstawie przestępstwa poświadczenia nieprawdy i milczy jest takim samym najgorszego kalibru zwierzęciem jak ci niezawiśli terroryści. Formalnie używający mowy kultury, ale oczywiste NIC biczują osiem lat. Nawet jeśli nepotyczna korporacja prawników zbagatelizuje jednoznaczne dowody i załatwi Grzegorza Niedźwieckiego pieczątkami jak Maksymiliana Kolbe, to nie zmieni to faktu, że będzie to oszustwo sądowe. Sankcjonujecie przegraną, koteryjną sprawę. To jest dewiacja społeczna, bezczelna patologia, stalinowska opresja społeczna. Akceptujecie skandaliczne nadużycia władzy. Gros z was stanowią niestety oportuniści, nihiliści, konformiści i kolaboranci. Nie da się tego wszystkiego inaczej wyrazić. Chcecie udowodnić, że sędziowie są nadludźmi to udowodnicie. Zbiorową tragedią. Obudźcie się. Przerwijcie ten chory reżim.
http://3obieg.pl/zmarli-otwieraja-oczy-zywym
Ofiary Przemocy, ul. Działkowicza 19, 58-506 Jelenia Góra
Wiktoria Niedźwiecka, lat 16
Paweł Niedźwiecki, lat 12
W postanowieniu Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze Wydział II Cywilny z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II Cz 644/14, oddalającym zażalenie i oddalającym wniosek dłużnika o zawieszenie postępowania jest szereg nieprawdy.
Pomylono chyba zamianę grzywny na areszt, licząc jeden dzień aresztu za równoważny 150 zł zamiast 100 zł – co jest teoretycznie na korzyść represjonowanego.
Nieprawdą jest, że zapewniono Grzegorzowi Niedźwieckiemu realny udział zarówno w postępowaniu I C 1062/08 jak i wysłuchania na skutek wezwania fałszywie oskarżającego do wykonania kupionego wyroku. Są dowody, że przebywał on za granicą, a w drugim przypadku nie było nawet żadnych ewentualnych awizo – co nie jest zresztą procedurą demokratyczną. G.N. musiał dostarczać dwa egzemplarze zażalenia, ale nie widział ani jednego wniosku „Ligęzy”.
Z podobnych względów nie mógł Grzegorz Niedźwiecki odwołać się od sfingowanego procesu I C 1062/08, odbytego przy drzwiach zamkniętych. Kapturowe orzeczenie musiało się uprawomocnić.
Sądy w Polsce (a uczciwiej mówiąc wyroki niemoralnych sędziów) wiążą wszystkich i mam małe nadzieje, że studiujący razem prawo lokalni prokuratorzy skierują do właściwych organów o ściganie SSR Jarosława Staszkiewicza za przestępstwo poświadczenia nieprawdy w wyroku II K 467/07 – mimo oczywistych faktów. Czasy od Cyrankiewicza się nie zmieniły, a IPN nie może rozliczać żyjącego układu.
Zmuszanie do określonego zachowania mimo braku czynu zabronionego jest barbarzyńskim przestępstwem.
W toku instancyjnym były podnoszone zarzuty przeciwko czynnościom prowadzenia postępowania II K 467/07 i naruszeniom przepisów art. 5 § 2 kpk oraz art. 17 § 1 pkt 1) kpk (patrz protokół 1). Sędzia Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze Jarosław Staszkiewicz ignorował dowody i wnioski o umorzenie postępowania choć okoliczności jednoznacznie nakazywały takie działanie. Sędzia nie ustosunkował się w wyroku z dnia 6 maja 2008 r. do mowy końcowej fałszywie oskarżonego, ktoś zachachmęcił protokół z tej rozprawy. Uśpiono Grzegorza Niedźwieckiego niskim wyrokiem karnym, ale poświadczającym nieprawdę. To sędziowie popełniali przestępstwa w toku instancyjnym. Nie mam prokuratorskich narzędzi przymusu poza apelowaniem do wywiązania się z zasad etyki sędziowskiej, abyście nie szargali godności funkcjonariusza. Wolicie uprawiać reżim stalinowski niż stosować przepisy obowiązującego prawa. Legalizujecie wyroki niezgodne z prawem. Źli, stronniczy sędziowie mogą w toku instancyjnym popełniać przestępstwa, nadużywać prawa i nikt tego nie wzruszy bo buble uprawomocniliście? Gdzie równość wobec prawa? Doczekacie się kiedyś żelaznych dziewic.
W załączeni petycja rodzinna
Takie „pomyłki pisarskie” (100 zł zamienić na 150 zł dzień aresztu) trzech SSO (może blondynki) wskazują wyraźnie na to, że sędziowie orzekają niezgodnie z prawem, że to nie Sąd wydaje wyroki w oparciu o dokumenty i wiarygodne przepisy prawa. Proszę mi pokazać dowód z akt sprawy świadczący o tym, że na prowadzonym przez pozwanego blogu internetowym http://grzegorz-niedzwiecki.blog.onet.pl/ z dnia 23 lutego 2007 r. w notatce zatytułowanej „Nie kupujcie auta u Ligęzy” zawarłem całkiem nieprawdziwe informacje, które w rzeczywistości nie miały pokrycia ze stanem faktycznym w sprawie i nie były potwierdzone jakimikolwiek dokumentami. Ja nie popełniłem żadnego, nawet najmniejszego, wykroczenia czy wręcz przestępstwa. To stalinowski sędzia Jarosław Staszkiewicz dopuścił się jawnego przestępstwa poświadczenia nieprawdy w wyroku karnym II K 467/07 zagrożonego odpowiedzialnością karną z art. 271 kk, a skorumpowany układ zamknięty to kryje zmanipulowanymi procedurami. Czy można w „demokratycznej”, „wolnej”, „cywilizowanej” Polsce XXI w. wsadzić bez powodu (za oddychanie) człowieka na pół roku do pudła, zagłodzić jego rodzinę, dożywotnio terroryzować finansowo? Widocznie można. Albo zmusić „Przemyka” żeby zginął na drutach kolczastych jak bezsilna ofiara Auschwitz. Bo wolna amerykanka bezpieki w Polsce jest gorsza teraz jak za NKWD. Gestapo uprawomocnia własne zbrodnie nie sprawiedliwość i ma glejt do samowoli. Państwo w państwie.
Naruszenie prawa procesowego i obraza przepisów prawa materialnego art. 212 § 2 kk
wadliwe jego zastosowanie
orzeczenie z nadużyciem prawa w oparciu o ustalenia faktyczne świadczące o braku zarzucanego czynu zabronionego
brak sprawstwa
materiał nie zawiera znamion przypisanego czynu
sprawstwo i wina nie wskazana
ustalenia faktyczne – brak dowodów
Naruszenie przepisu prawa materialnego ma miejsce wówczas, gdy:
– wystąpi błąd subsumcji, a więc gdy prawidłowemu ustaleniu faktycznemu sąd
przypisze niewłaściwą kwalifikację prawną;
– sąd nie zastosuje przepisu prawa materialnego, który ma obowiązek zastosować (art. 5 § 2 kpk oraz art. 17 § 1 pkt 1) kpk);
– sąd zastosuje przepis prawa materialnego, którego zastosować mu nie wolno (art. 212 § 2 kk).
wyrok s.apel. w Krakowie z 2010.02.10, II AKa 267/09, KZS 2010/4/33
Przez złą subsumcje, czyli nieprawidłowe dopasowanie stanu faktycznego naszej sprawy do danego przepisu, który nijak odnosi się do naszej sytuacji, sąd może wydać niesłuszne orzeczenie
sąd zastosował przepis, który nie mógł zastosować (zrobił a nie powinien).
sąd nie zastosował przepisu, który musiał zastosować (nie zrobił a powinien)
andrzej seremetbezprawiehfpcIrena Lipowiczjelenia góraminister sprawiedliwościobłudaopelpaństwo w państwiepgpolskaprokuraturasądukład zamkniętywymiar sprawiedliwości
13 marca, 2014 g.niedzwiecki