Source: https://www.temidium.pl/artykul/niekonstytucyjnosc_zakazu_zwracania_prawa_jazdy_kategorii_nieobjetych_srodkiem_karnym_orzeczonym_przez_sad_powszechny-3943.html
Timestamp: 2019-02-22 08:11:27
Legal References Found: art. 12
 art. 2
 art. 10
 art. 45
 art. 175
 art. 42
 art. 12
 art. 2
 art. 10
 art. 45
 art. 175
 art. 244
 art. 94
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 42
 art. 29
 art. 87
 art. 87
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 2
 art. 42
 art. 29
 art. 42
 art. 12
 art. 175
 art. 42
 art. 42
 art. 12
 art. 12
 art. 42
 art. 12
 art. 10
 art. 12
 art. 12
 art. 45
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 2
 art. 10
 art. 45
 art. 175
 art. 12
 art. 42
 Art. 12
de lege ferenda

Document Content:
strona główna » Prawo i praktyka»Prawo konstytucyjne
Niekonstytucyjność zakazu zwracania prawa jazdy kategorii nieobjętych środkiem karnym orzeczonym przez sąd powszechny
Przedmiotem opracowania jest ocena konstytucyjności regulacji zawartych w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami[1] (dalej: „ustawa o kierujących pojazdami” albo „ustawa”) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 26 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami[2] w zakresie, w jakim pozbawiają one osoby uprzednio posiadające uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi określonych kategorii prawa do odzyskania dokumentu potwierdzającego posiadanie tego rodzaju uprawnień odnośnie do pojazdów mechanicznych, co do których nie orzeczono (przez sąd powszechny) środka karnego w postaci zakazu ich prowadzenia. Można zaryzykować tezę, że przepisy te[3] są niezgodne z art. 2, art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 175 ust. 1 Konstytucji RP. Poprzez wprowadzenie w przywołanych regulacjach, dotyczących osób ubiegających się o zwrot zatrzymanego prawa jazdy (w formie zaświadczenia) ustawodawca wyraził brak zaufania do trafności orzeczeń podejmowanych przez sądy powszechne na podstawie art. 42 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny[4] (dalej: „k.k.”). Przy czym uczynił to nie przez wprowadzenie odpowiednich zmian w prawie karnym materialnym, np. polegających na wyłączeniu możliwości orzekania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych określonego rodzaju, lecz przez wprowadzenie odrębnej regulacji administracyjnoprawnej. Tym samym niweczy to możliwość orzekania przez sądy powszechne w zakresie, w jakim ograniczały one zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do pojazdów określonego rodzaju.
Przedmiotem sporów między kierowcami a organem administracji publicznej jest kwestia zwrotu kierowcy (w formie zaświadczenia) dokumentu prawa jazdy innych kategorii (przykładowo A, C, C+, E) w sytuacji, gdy prawomocnym wyrokiem sądu karnego orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, dla prowadzenia których jest wymagana kategoria B.
Organy administracji publicznej odmawiają wydania wnioskowanego zaświadczenia, argumentując, że zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami prawo jazdy nie może zostać zwrócone osobie, w stosunku do której został orzeczony prawomocnym wyrokiem sądu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – w okresie i zakresie obowiązywania tego zakazu. Takie stanowisko jest nieuprawnione i sprzeczne z art. 2, art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 175 ust. 1 Konstytucji RP z powodów przedstawionych w niniejszym opracowaniu.
Z punktu widzenia obywatela różnica pomiędzy orzeczonym przez sąd powszechny środkiem karnym w postaci zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi (wszelkimi bądź określonego rodzaju) a odmową zwrotu bądź wydania dokumentu potwierdzającego posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi jest niewielka. Oba te rozstrzygnięcia uniemożliwiają legalne korzystanie z pojazdu. Różnica sprowadza się do rodzaju sankcji za sprzeczne z prawem kierowanie pojazdem mechanicznym. Naruszenie zakazu orzeczonego przez sąd stanowi bowiem przestępstwo, o którym mowa w art. 244 k.k. Kierowanie pojazdem mechanicznym bez dokumentu potwierdzającego posiadanie uprawnień do kierowania nim to wykroczenie, o którym mowa w art. 94 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń[5] (dalej: „k.w.”). Powyższe oznacza, że art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami ustanawiają sankcję administracyjną polegającą na uniemożliwieniu osobie, co do której sąd powszechny orzekł zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi określonej kategorii, także kierowania pojazdami mechanicznymi innymi niż te, które objęte były orzeczonym przez sąd środkiem karnym, za wyjątkiem tych, dla których wymagana jest kategoria prawa jazdy T.
Regulacje art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami mają inny charakter od regulacji zawartej w art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy, do której się odwołuje. Ta ostatnia nie wprowadza dla adresata jakichkolwiek dodatkowych dolegliwości, a jedynie stanowi o sposobie wykonania na gruncie przepisów prawa administracyjnego prawomocnego orzeczenia sądu karnego w zakresie wymierzonego środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Ustanowienie sankcji, o których mowa w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy, w stosunku do osoby, która posiadała uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy określonych kategorii, i w stosunku do której został orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmujący uprawnienie w zakresie innej kategorii, w tym odmowa zwrotu dokumentu potwierdzającego posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi w zakresie prawa jazdy kategorii A, C i C+E, a co za tym idzie wprowadzenie w trybie administracyjnym swego rodzaju zakazu prowadzenia pojazdów obejmujących te kategorie, w stosunku do kierowcy, wobec którego orzeczono środek karny obejmujący jedynie uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B, narusza wskazane wyżej regulacje konstytucyjne.
Przepisy art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy naruszają zasadę zakazu ponownego karania za to samo zdarzenie[6], to jest zasadę ne bis in idem[7]. Oznacza ona zakaz podwójnego (wielokrotnego) karania tej samej osoby fizycznej za popełnienie tego samego czynu zabronionego[8]. Nie jest ona wprost wyrażona wprost w przepisach Konstytucji RP, jednakże jest wywodzona z zasady demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP)[9].
Konstrukcja art. 12 ust. 2 ustawy ustanawia sankcję administracyjną[10] w postaci zakazu wydania bądź zwrotu dokumentu potwierdzającego uprawnienie w zakresie kierowania pojazdami określonych kategorii i co za tym idzie zakazu legalnego kierowania tymi pojazdami, nie z tytułu zaistnienia określonego zdarzenia czy też dopuszczenia się przez obywatela określonego w nim naruszenia prawa materialnego, lecz tylko i wyłącznie z tytułu wydania przez sąd powszechny orzeczenia obejmującego wymierzenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Chodzi tu o art. 42 k.k. bądź art. 29 k.w., w zależności od rodzaju popełnionego przez sprawcę czynu zabronionego pod groźbą kary. Orzeczenie takiego zakazu może mieć charakter obligatoryjny (art. 42 § 2 i § 3 k.k., art. 87 § 3 k.w.) albo fakultatywny (art. 42 § 1 k.k., art. 87 § 4 k.w.), przy czym może on obejmować zarówno zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, jak i pojazdów określonego rodzaju. Powyższe oznacza, że czyn wypełniający znamiona odpowiednio przestępstwa lub wykroczenia podlega każdorazowo ocenie sądu powszechnego zarówno pod kątem tego, czy zachodzą przesłanki obligatoryjnego bądź fakultatywnego orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, jak również niezbędnego i ocenianego w połączeniu z pozostałymi orzekanymi przez sąd karami i środkami karnymi zakresu przedmiotowego i czasowego orzekanego zakazu.
Tym samym wprowadzenie – jak ma to miejsce w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami – zasad dotyczących odmowy zwrotu (wydania) dokumentu potwierdzającego posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, a sprowadzających się do obligatoryjnego rozszerzenia zakresu dolegliwości poza granice określone prawomocnym orzeczeniem sądu powszechnego, narusza zasadę zakazującą ponownego karania za ten sam czyn, za jaki wymierzona mu została już uprzednio kara przez sąd powszechny[11].
Sytuacja, w której sankcja administracyjna w postaci odmowy zwrotu prawa jazdy jest wymierzana z tytułu skazania za wykroczenie lub przestępstwo drogowe, gdzie wymierzono już środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju, innego niż ten, w zakresie którego organ odmawia zwrotu zatrzymanego prawa jazdy, narusza zasadę ne bis in idem[12].
Jest to wyraźnie widoczne w sprawach, gdzie kierującemu wymierzono karę obejmującą m.in. środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych określonych w kategorii B prawa jazdy, a następnie w trybie sankcji administracyjnej wymierzanej na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami odmówiono mu prawa do kierowania pojazdami w okresie objętym orzeczonym środkiem karnym, także pojazdami mieszczącymi się w zakresie uprawnień kategorii A, C i C+E.
Naruszenia przez art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami art. 2 Konstytucji RP należy dopatrzyć się również w naruszeniu zasad prawidłowej legislacji z uwagi na ustanowienie przepisów pozostających we wzajemnej sprzeczności i mogących skutkować wprowadzaniem adresatów w błąd co do ich sytuacji prawnej i zastawianiem na nich przez prawodawcę swoistych pułapek[13]. Należy bowiem zauważyć , iż zarówno w art. 42 k.k., jak i w art. 29 k.w. prawodawca pozostawił sądowi rozstrzygnięcie, czy wobec sprawcy w konkretnym stanie faktycznym należy orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, czy też z uwagi na ważkie – stwierdzone w konkretnej sprawie – okoliczności ograniczyć zakres tego zakazu. Sądy powszechne z takiej możliwości korzystają, wskazując, że z uwagi na ratio legis przepisu art. 42 § 2 k.k., w powiązaniu z okolicznościami sprawy, nie w każdej sprawie jest konieczne orzekanie zakazu w pełnym zakresie.
Za sprzeczne z zasadami demokratycznego państwa prawnego należy uznać takie stanowienia prawa, gdy ustawodawca z jednej strony w przepisach k.k. wprost wskazuje, że dolegliwość środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych może być ograniczona do pojazdów określonego rodzaju, a z drugiej w przepisach prawa administracyjnego wprowadza obligatoryjne i niedopuszczające jakichkolwiek wyjątków pozbawianie faktycznych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Widoczne jest to w sprawach zaboru dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdem, gdzie kierujący w trybie dobrowolnego poddania się karze aprobuje wymierzenie mu środka karnego (zakazu prowadzenia pojazdów). Uznanie ww. środka karnego jest uzasadnione w pierwszym rzędzie faktem, iż orzeczony zakaz dotyczył jedynie prowadzenia pojazdów mechanicznych, dla których jest wymagana kategoria prawa jazdy B, zaś kierowca liczył, że po uprawomocnieniu się tego orzeczenia odzyska dokument uprawniający go do kierowania pojazdami innych niż objęte zakresem środka karnego kategorii. Dla kierowców zawodowych to właśnie sankcja administracyjna w postaci uniemożliwienia legalnego prowadzenia pojazdów ciężarowych będzie najbardziej dolegliwa. Będzie ona bardziej dolegliwa od sankcji karnej wymierzonej przez sąd powszechny, albowiem będzie wiązać się co najmniej z przerwą w świadczeniu pracy, a być może nawet z jej utratą i co za tym idzie utratą źródła utrzymania.
Regulacje zawarte w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy naruszają także art. 175 ust. Konstytucji RP. Zgodnie z tym przepisem wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe. Ustawodawca w art. 42 k.k. pozostawił orzekającemu w sprawie sądowi powszechnemu rozstrzygnięcie, czy wobec sprawcy w konkretnym stanie faktycznym należy orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a jeśli tak to, jaki ma być przedmiotowy zakres tego zakazu. Chodzi tutaj o to, czy ma on obejmować zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, czy jedynie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych określonego przez sąd rodzaju. To zatem w sprawie karnej sąd powszechny dokonuje oceny, w jakim wymiarze należy orzec wobec sprawcy czynu zabronionego obligatoryjny względnie fakultatywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i miarkuje zakres zastosowanego zakazu. W szczególności sądy powszechne badają motywację sprawcy, która towarzyszyła popełnieniu czynu zabronionego, za który można lub należy obowiązkowo orzec zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym jak w sprawie czynu polegającego na prowadzeniu samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości badają, czym kierował się sprawca i, czy w związku z całokształtem okoliczności istnieje prawdopodobieństwo, że podobnego zachowania mógłby on dopuścić się, prowadząc inny pojazd niż samochód osobowy. Sądy powszechne ograniczają zakaz prowadzenia pojazdów kategorii B dopiero wtedy, gdy ustalą, że okoliczności sprawy wskazują, że kierujący nie dopuściłby się podobnego zachowania prowadząc samochód ciężarowy. Badanie to odbywa się w ramach kształtowania represji karnej z punktu widzenia prewencji szczególnej i ogólnej. Ukształtowana w ten sposób w wyroku sądu kara (w tym orzeczone środki karne) uwzględnia obowiązek tego sądu do takiego jej skonstruowania, by zapewniała w maksymalny możliwy sposób bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Jeżeli zatem wobec kierującego pojazdem posiadającego prawo jazdy kategorii B i C sąd orzeknie zakaz prowadzenia pojazdów, do których prowadzenia konieczne jest posiadanie prawa jazdy kategorii B, to sąd ten jednoznacznie wskazuje, że z punktu widzenia osiągnięcia celów postępowania karnego – w tym w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego – nie jest konieczne dalsze ograniczanie możliwości skazanego w zakresie kierowania pojazdami. Środek karny z art. 42 § 2 k.k. ma również prewencyjny charakter, czyli sąd powszechny ocenia potencjalne zagrożenie ponownego popełnienia przez kierującego przypisanego mu czynu. Sąd powszechny, orzekając w tym zakresie kieruje się tym, aby wydane rozstrzygnięcie w maksymalnym stopniu sprzyjało zapewnieniu bezpieczeństwa ruchu drogowego, ale jednocześnie nie stanowiło zbyt surowej i niepotrzebnej represji, która w wielu przypadkach godzi nie tylko w samego kierującego, ale także w jego rodzinę.
Z kolei w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami ustawodawca rozszerza orzeczony przez sąd powszechny zakaz. Chodzi o to, że w przypadku ograniczenia przez sąd powszechny orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów, których dotyczy prawo jazdy kategorii B, nie zwraca się kierującemu prawa jazdy innych kategorii w tym kategorii C i D. Przewidziany w art. 12 ust. 2 pkt 2 ustawy zakaz – w zakresie skutków jakie wywiera wobec kierującego – jest więc tożsamy z orzeczonym na podstawie art. 42 § 2 k.k. środkiem karnym zakazu prowadzenia pojazdów, których dotyczy prawo jazdy kategorii B, AM, A1, A2, A, C1, C, D1, D, B+E, C1+E, C+E, D1+E, D+E, gdyby taki środek karny został przez sąd powszechny orzeczony. Zakaz wyrażony w tych przepisach ustawy o kierujących pojazdami niewątpliwie stanowi sankcję o charakterze represyjnym, która zaostrza wymierzaną przez sąd sankcję karną.
W tej sytuacji wprowadzenie w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy obligatoryjnego i nieprzewidującego jakichkolwiek wyjątków zakazu zwracania osobom, wobec których orzeczono środek karny zakazu prowadzenia pojazdów kat. B, dokumentów potwierdzających posiadanie przez nich uprawnienia do kierowania pojazdami w zakresie prawa jazdy pozostałych kategorii, należy uznać za naruszenie określonej w art. 10 ust. 1 Konstytucji RP zasady podziału i równowagi władz, w tym władzy ustawodawczej i sądowniczej. Godzi w autonomię sądu karnego w zakresie kształtowania represji karnej. Tym bardziej, iż kwestionowany przepis nie odnosi się do czynu kierującego, ale do wydanego wobec niego wyroku skazującego. W tym więc zakresie ustawa o kierujących pojazdami w sposób automatyczny rozszerza miarkowaną przez sąd powszechny represję karną.
Tym samym, niezależnie od treści orzeczenia sądu powszechnego wymierzającego obywatelowi środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych określonego rodzaju, obywatel ten z mocy prawa będzie pozbawiony możliwości legalnego uczestniczenia w ruchu jako kierujący pojazdami wszelkiego rodzaju (za wyjątkiem pojazdów objętych zakresem kategorii T, albowiem w stosunku do uprawnień tej kategorii prawodawca nie przewidział obligatoryjnej odmowy zwrotu dokumentu potwierdzającego posiadanie tego uprawnienia). Jest to nadmierna, nieproporcjonalna ingerencja państwa w prawa i wolności jednostki[14]. O nadmierności tej ingerencji przesądza bowiem okoliczność, iż orzekający już uprzednio w sprawie sąd powszechny, badając sprawę w jej całokształcie nie znalazł podstaw do zastosowania zakazu prowadzenia przez daną osobę wszelkich pojazdów mechanicznych.
O zupełnej arbitralności zastosowania przez ustawodawcę sankcji odmowy zwrotu zatrzymanego prawa jazdy określonej w art. 12 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami świadczy, iż nie jest nią objęty zakres prawa jazdy kategorii T, obejmującej pojazdy w postaci ciągników rolniczych lub pojazdów wolnobieżnych oraz zespoły pojazdów złożone z ciągnika rolniczego z przyczepą (przyczepami) lub pojazdu wolnobieżnego z przyczepą (przyczepami). Pojazdy te w przypadku kierowania nimi przez osobę w stanie nietrzeźwości także stanowić mogą istotne zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu.
Taki sposób ukształtowania art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami w odniesieniu do osób ubiegających się o zwrot zatrzymanego prawa jazdy w zakresie kategorii uprzednio posiadanych, a nieobjętych orzeczonym środkiem karnym zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, narusza także art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Stosownie do tego przepisu każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Z istoty sankcji administracyjnej wynika, iż jej sądowa kontrola jest sprawowana przez sądy administracyjne jedynie pod kątem legalności[15]. Co za tym idzie takie jak w zakwestionowanym przepisie ukształtowanie przesłanek jego zastosowania nie umożliwia ewentualnego uwzględnienia przez organ orzekający w przedmiocie wniosku strony o zwrot zatrzymanego prawa jazdy szczególnych okoliczności dotyczących zdarzenia bądź sprawcy. Skoro ustawodawca nakazuje stosowanie dolegliwej sankcji odmowy zwrotu zatrzymanego prawa jazdy w zakresie kategorii nieobjętych orzeczonym przez sąd zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych automatycznie i w sposób sztywny – bez względu na zróżnicowanie przyczyn i okoliczności zdarzenia, które skutkowało orzeczeniem zakazu sądowego i w oderwaniu od okoliczności osobistych sprawcy, może to prowadzić do wymierzenia sankcji o dolegliwości nieproporcjonalnej do spowodowanego przez sprawcę zagrożenia dla bezpieczeństwa w obszarze prawem chronionym, t.j. dla bezpieczeństwa w ruchu lądowym.
Taka nadmiernie dolegliwa sankcja administracyjna stosowana obligatoryjnie przez organy administracji nie mogłaby być przy tym w żaden sposób zweryfikowana przez sąd administracyjny, którego kognicja jest ograniczona jedynie do badania legalności decyzji, a niej jej celowości bądź proporcjonalności.
Reasumując należy uznać, iż przepisy art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami w odniesieniu do osób ubiegających się o zwrot zatrzymanego prawa jazdy w zakresie kategorii uprzednio posiadanych, a nieobjętych orzeczonym środkiem karnym zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, czynią iluzorycznym prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd[16].
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się również, że zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych kategorii B pozbawia wszelkich kategorii praw jazdy wymienionych w ustawie o kierujących pojazdami[17]. Przemawia za tym to, że art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami ma zastosowanie też wobec osoby ubiegającej się o wydanie lub zwrot zatrzymanego prawa jazdy, a także o przywrócenie uprawnienia w zakresie prawa jazdy kategorii: AM, A1, A2, A, C1, D1 lub D – w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B, a także kategorii: B+E, C1+E, C+E, D1+E lub D+E – w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B lub odpowiednio kategorii C1, C, D1 lub D. Nie ma przy tym znaczenia, czy podmiot, wobec którego orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych ubiega się o wydanie prawa jazdy określonej kategorii po raz pierwszy, czy już wcześniej posiadał te uprawnienia.
Za taką interpretacją przemawia przede wszystkim wykładnia językowa analizowanego przepisu, z którego wynika wprost, że osobie, w stosunku do której orzeczono prawomocnie zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, m.in. kategorii B, nie może być zarówno wydane, jak i zwrócone prawo jazdy, a także przywrócone uprawnienia w zakresie m.in. kategorii C oraz C+E.
Powyższe stanowisko potwierdza również wykładnia celowościowa. Celem prawodawcy było bowiem wyeliminowanie z ruchu drogowego kierowców, którzy stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, zwłaszcza prowadząc pojazdy mechaniczne w stanie nietrzeźwości. Trudno bowiem wyobrazić sobie, że założeniem racjonalnego ustawodawcy było takie ukształtowanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, aby kierowca w okresie zakazu prowadzenia pojazdów obejmującego prawo jazdy kategorii B mógł prowadzić pojazd ciężarowy z przyczepą. Takie stanowisko nie powoduje, że organ administracji rozszerza treść wyroku sądu powszechnego. Orzeczony na podstawie norm prawa karnego zakaz jedynie wywołuje określony skutek w sferze prawa administracyjnego – w postaci zakazu prowadzenia pojazdów kategorii C i C+E – gdyż ustawodawca rozciągnął skutki orzeczenia karnego w zakresie prawa jazdy (w tym kategorii B) na inne uprawnienia do prowadzenia pojazdów[18].
Stanowisko to – co istotne – nie uwzględnia rozważań o naruszeniu przez regulacje zawarte w art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami art. 2, art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 175 ust. 1 Konstytucji RP.
W mojej ocenie w przepisach art. 12 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy o kierujących pojazdami ustawodawca dał wyraz braku zaufania do trafności orzeczeń podejmowanych przez sądy powszechne na podstawie art. 42 k.k. Uczynił to przy tym nie poprzez wprowadzenie odpowiednich zmian w prawie karnym materialnym (np. polegających na wyłączeniu możliwości orzekania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych określonego rodzaju), lecz poprzez wprowadzenie odrębnej regulacji administracyjnoprawnej niweczącej treść orzeczenia sądu powszechnego w zakresie, w jakim sąd ten doszedł do wniosku, iż wystarczające będzie ograniczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych do pojazdów określonego rodzaju.
[1] Dz. U. z 2017 r. poz. 978, ze zm.
[2] Dz. U. z 2014 r. poz. 970, ze zm.
[3] Art. 12 ust. 2 ustawy stanowi, że przepis ust. 1 pkt 2 [Prawo jazdy nie może być wydane osobie w stosunku do której został orzeczony prawomocnym wyrokiem sądu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – w okresie i zakresie obowiązywania tego zakazu; dopisek – K.T.] stosuje się także wobec osoby ubiegającej się o wydanie lub zwrot zatrzymanego prawa jazdy, a także o przywrócenie uprawnienia w zakresie prawa jazdy kategorii: (…) 2) AM, A1, A2, A, C1, C, D1 lub D – w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B; 3) B+E, C1+E, C+E, D1+E lub D+E – w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych obejmującego uprawnienie w zakresie prawa jazdy kategorii B lub odpowiednio kategorii C1, C, D1 lub D; (…).
[4] Dz. U. z 2016 r. poz. 1137, ze zm.
[5] Dz. U. z 2015 r. poz. 1094, ze zm.
[6] Zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego (dalej: „TK”) z 29 kwietnia 1998 r. w sprawie K 17/97, OTK ZU 1998 nr 3, poz. 30 oraz z 3 listopada 2004 r. w sprawie K 18/03, OTK ZU 2004 nr 10A, poz. 103.
[7] W orzecznictwie TK występuje szerokie rozumienie zasady ne bis in idem jako obejmującej nie tylko przypadki zbiegu odpowiedzialności za czyny sankcjonowane z mocy prawa karnego (zob. wyrok z 15 kwietnia 2008 r. w sprawie P 26/06, OTK ZU 2008 nr 3A, poz. 42), ale też przypadki zbiegu odpowiedzialności za czyny sankcjonowane z mocy prawa karnego i innych przepisów prawa publicznego, w szczególności prawa administracyjnego, jeśli przewidują one środki o charakterze represyjnym.
[8] Przykładowo wyrok TK z 18 listopada 2010 r. w sprawie P 29/09, OTK ZU 2010 nr 9A, poz. 104.
[9] A. Miętek, Zasada demokratycznego państwa prawnego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, publ: http://apcz.umk.pl/czasopisma/index.php/DP/article/viewFile/6590/5964 oraz zacytowane tam orzeczenia TK.
[10] M. Wincenciak, Sankcje w prawie administracyjnym i procedura ich wymierzania, Warszawa 2008, s. 21; W. Radecki, Kary pieniężne w ochronie środowiska (Rozważania nad modelem), „Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego” 10/1988, tenże Koncepcje odpowiedzialności karnej osób prawnych w ochronie środowiska, Wrocław 1996; J. Filipek, Sankcja w prawie administracyjnym, „Państwo i Prawo” 12/1963, tenże, O definicji sankcji prawnej, „Państwo i Prawo” 3/1965.
[11] Zob. P. Nowak, Zbieg sankcji penalnej z sankcją administracyjną de lega lata i postulaty de lege ferenda, „e-Czasopismo prawa Karnego i Nauk Penalnych” 2/2012.
[12] M. Budyn-Kulik, Odpowiedzialność za ten sam czyn na podstawie różnych ustaw w orzecznictwie sądów powszechnych,https://www.iws.org.pl/pliki/files/kolor_IWS_Budyn-Kulik%20M.%2C%20Odp.%20za%20ten%20sam%20czyn%20na%20pdst.%20r%C3%B3%C5%BCnych%20ustaw.pdf, zob. też wyrok TK z 11 października 2016 r. w sprawie K 24/15, OTK ZU 2016 nr A, poz. 77 oraz D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Kraków 2004, s. 59.
[13] Por. wyroki TK z 13 marca 2007 r. w sprawie K 8/07, OTK ZU 2007 nr 3A, poz. 26 oraz z 6 marca 2012 r. w sprawie K 15/08, OTK ZU 2012 nr 3A, poz. 24.
[14] Zob. P. Sikora, Sankcja karna jako instytucja prawa administracyjnego – rozważania teoretyczno-prawne, [w:] Prawo do dobrej administracji. Materiały ze Zjazdu Katedr Prawa i Postępowania Administracyjnego, Warszawa-Dębe. 22-25 września 2002 r., Z. Niewiadomski, Z. Cieślak (red.), Warszawa 2003, s. 531 oraz wyrok TK z 12 stycznia 1999 r., P 2/98, OTK ZU 1999 nr 1, poz. 2.
[15] Por. wyrok TK z 21 października 2015 r., P 32/12, OTK ZU 2015 nr 9A, poz. 148 oraz M. Rogalski, Odpowiedzialność karna a odpowiedzialność administracyjna, „Ius Novum” numer specjalny 2014, s. 23.
[16] Tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w prawomocnym wyroku z 8 marca 2017 r., II SA/Po 1034/16, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query.
[17] Tak m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: „NSA”) z 18 grudnia 2015 r., I OSK 888/14 z 29 października 2015 r., I OSK 382/14, z 3 grudnia 2015 r., I OSK 603/14, z 9 grudnia 2015 r., I OSK 678/14 oraz z 15 lipca 2016 r., I OSK 2514/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query.
[18] Por. wyroki NSA z 18 grudnia 2015 r., I OSK 888/14, z 29 października 2015 r., I OSK 382/14, z 3 grudnia 2015 r., I OSK 603/14 oraz z 9 grudnia 2015 r., I OSK 678/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query.