Source: http://www.sprawnie.com/2015/03/
Timestamp: 2017-07-27 14:41:17
Legal References Found: art. 79
 Art. 108

Art. 294
 art. 278
 art. 284
 art. 285
 art. 286
 art. 287
 art. 288
 art. 291

Document Content:
Sprawnie.com: marca 2015
Jakiś czas temu, jeszcze zanim zacząłem prowadzić bloga, natknąłem się w Internecie na historię pewnej blogerki-pisarki. Dzisiaj już nie potrafię dotrzeć do tego bloga i jego autorki, ponieważ gdzieś przepadł w otchłani sieci. Dziewczyna pisała powieść i we fragmentach publikowała ją na swoim blogu, żeby dzielić się z czytelnikami i zbierać opinie odnośnie jej treści. Miała spore aspiracje pisarskie i lekkie pióro, więc myślała o opublikowaniu tej historii. Gdy książka była już na ukończeniu, dowiedziała się od swojej czytelniczki, że ktoś ukradł jej spisaną historię, dopisał coś od siebie i opublikował pod swoim nazwiskiem, jako własne dzieło. Blogerka oczywiście zgłosiła się do wydawnictwa i udowodniła, że powieść została skradziona, jednak wydawnictwo zawarło już umowę ze złodziejką i przygotowało parę tysięcy egzemplarzy książki (która i tak się kiepsko sprzedała). Okazało się, ze złodziejką była czytelniczka bloga, również nastoletnia aspirująca pisarka. Okradziona blogerka postanowiła uruchomić machinę sprawiedliwości i złożyła zawiadomienie na Policji o popełnionym przestępstwie. Chciała ścigania popełnionego czynu i ukarania złodziejki.
Moim zdaniem, najważniejszą kwestią jest ochrona cywilnoprawna, która przyznaje autorowi utworu szereg uprawnień, zwłaszcza do decydowania o rozpowszechnianiu swoich prac oraz czerpaniu z tego korzyści majątkowych (czyli np. wynagrodzenia). Autorka skradzionej powieści powinna była (przynajmniej ja bym tak zrobił) pociągnąć złodziejkę do odpowiedzialności cywilnej, którą przewiduje art. 79 ww. ustawy. Wówczas, mogłaby żądać zaniechania rozpowszechniania wydrukowanej książki, a nawet naprawienia wyrządzonej szkody, czyli zapłaty określonej kwoty odszkodowania oraz publicznych przeprosin. Odpowiedzialność karna przewidziana przez polskie prawo jest, powiedzmy sobie szczerze, drugoplanowa i ma zastosowanie do naprawdę skrajnych i gorszących przypadków. Poza tym, ważniejsze dla autora jest ochrona swojego dzieła przed niezamierzoną publikacją i w konsekwencji odzyskanie należnych mu pieniędzy za swoją twórczość, niż to, czy złodziej pójdzie do więzienia.
Tak na marginesie... historia podobna do tej z serialu Californication... jednak Hank Moody poniósł o wiele większe straty. Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.
blog prawo,
kradziez bloga,
kradziez opowiadania,
kradziez powiesci,
ochrona kultury,
ulga podatkowa nabycie nowych technologii
"Głupich nie sieją, sami się rodzą", to przysłowie doskonale oddaje morał płynący z historii, która wydarzyła się niedawno w Rzymie. Dwie młode turystki z USA, zwiedzając Koloseum, postanowiły pozostawić po sobie trwały ślad - wyryły monetą na murze swoje inicjały, a następnie pstrykały na tle swojego dzieła selfie. Przytomni turyści powiadomili ochronę, która oddała Amerykanki w ręce włoskiej policji. Za akt swojej głupoty grozi im, w najlepszym wypadku, wysoka grzywna.
Nasze dziedzictwo kulturowe jest pod prawną ochroną
Podobnych turystów-artystów Koloseum miało nieprzyjemność już doświadczyć, np. Rosjanina, który za wyrycie litery "K" został skazany na 20.000 Euro grzywny i 4 miesiące aresztu w zawieszeniu. Innym artystą był 12 letni Australijczyk, który wyrył swoje imię przy pomocy ojca, który stał na czatach.
Nie trzeba przekonywać, że prawo powinno chronić naszą historię i dobytek kulturowy przed ludźmi, którzy nie zdają sobie sprawy z takich wartości. Taka bezmyślność jest karana również w polskim prawie, a mianowicie przez przepisy Ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami: Art. 108.
sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
razie skazania za przestępstwo określone w ust. 1 sąd orzeka, a w razie
skazania za przestępstwo określone w ust. 2 sąd może orzec, nawiązkę na
wskazany cel społeczny związany z opieką nad zabytkami w wysokości od trzykrotnego do trzydziestokrotnego minimalnego wynagrodzenia.
oraz przez Kodeks karny:
Art. 294. § 1. Kto
dopuszcza się przestępstwa określonego w art. 278 § 1 lub 2, art. 284 §
1 lub 2, art. 285 § 1, art. 286 § 1, art. 287 § 1, art. 288 § 1 lub 3 [tj. zniszczenie mienia ruchomego], lub w art. 291 § 1, w stosunku do mienia znacznej wartości,
samej karze podlega sprawca, który dopuszcza się przestępstwa wymienionego w § 1 w stosunku do dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury.
Jak widać, polskie prawo dość surowo karze za akty wandalizmu w stosunku do zabytków i szczególnie ważnych dóbr kultury, gdyż umyślny czyn jest zagrożony pozbawieniem wolności od 3 miesięcy do aż 10 lat oraz karą pieniężną w postaci nawiązki. Istnieją w doktrynie prawniczej pewne problemy interpretacyjne co do przepisu Kodeksu karnego, ponieważ zawiera on niejasne stwierdzenie "dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury". Zatem, nie musi to być zabytek, ale coś co jest ważne dla ogółu, ma wielką wartość kulturową i zasługuje na kultywowanie i ochronę. W tym miejscu warto przypomnieć podpalenie jednego z najstarszych dębów w Europie - dębu Chrobry. Niestety sprawcy tego czynu do tej pory nie udało się odnaleźć. Jeżeli potrzebujesz pomocy - skontaktuj się ze mną i opisz swój problem. Kontakt do mnie.
w jakiego formie złożyć oświadczenie o zwrocie towaru? kiedy sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za szkodę rzeczy kupionej przez internet?
kara za niszczenie zabytkow,
ochrona zabytkow,
prawo zabytki,