Source: http://msrewident.eu.interiowo.pl/umowa,zlecenie,zwolnienie,chorobowe.html
Timestamp: 2018-01-23 17:53:05
Legal References Found: art. 415
 art. 361
 art. 764
 art. 17
 art. 78
 art. 78
 art. 50

Document Content:
Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: umowa zlecenie-zwolnienie chorobowe
Niekiedy praca jest świadczona na podstawie umów cywilnoprawnych (umowa zlecenia, umowa o świadczenie usług, umowa o dzieło i umowa agencyjna). Wykonującym pracę na podstawie tych umów nie przysługują prawa pracownicze przewidziane kodeksem pracy. Pomiędzy stronami takich umów brak jest elementu podporządkowania charakterystycznego dla stosunku pracy, w związku z czym osoba świadcząca pracę na podstawie takiej umowy ma swobodę w zakresie sposobu, w jaki wykonuje pracę.
- brak bezpośredniego podporządkowania zleceniobiorcy/przyjmującego zamówienie zlecającemu/zamawiającemu,
- stroną wykonującą czynności/dzieło może być zarówno osoba fizyczna, jak i inny przedsiębiorca,
- brak ustawowego minimalnego wynagrodzenia dla zleceniobiorcy/przyjmującego zamówienie,
- brak ograniczeń w liczbie zawieranych kolejno umów cywilnoprawnych,
- brak urlopów, odpraw oraz obowiązku wypłacenia wynagrodzenia przez zleceniodawcę/zamawiającego za czas choroby wykonawcy.
Wydaje mi się w skrócie analizując wypowiedzi ZUS w sprawie świadczeń emerytalnych i przedemerytalnych, że:
Czasokres umowy zlecenia wlicza się do stażu pracy po ciągości 12 miesięcy i wynagrodzeniu powyżej w roku 2006 899,10 zł.
Po przepracowanym roku możesz iść na tzw. zasiłek.
Jeżeli wyrazasz zgodę na potrącenia "chorobowe" z wynagrodzenia to po pół roku możesz iść na zwolnienie L4 o ile nie masz zawartej w umowie klauzuli o tym, bo będziesz musiał/a wprowadzić zastępcę na czas zwolnienia. Umowa opiewa na wykonywanie jakiejś czynności przez czas trwania umowy.
studentka zatrudniona u nas na umowę zlecenie jest na zwolnieniu.
Jak mam ją rozliczać?
Wypłacać chorobowe
Nie ma żadnej podstawy prawnej do wypłaty chorobowego dla osoby wykonującej zlecenie.
Problem będzie dla Was jak studentka wystąpi o stwiedzenie istnienia stosunku pracy - zatrudnienie w warunkach określonych w art 22 § 1 KP jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez stronę umowy.
Mam pytanie w sprawie chorobowego pracownika. Zatrudniony był wcześniej na umowę-zlecenie, ale bez chorobowego. Od 15 marca ma umowę o pracę, a 28 kwietnia przyniósł zwolnienie chorobowe od tego dnia. 30 dni ciągłości ubezpieczenia jest więc zachowane. Natomiast jak mu policzyć za chorobowe? Czy do średniej wziąć taką kwotę, jaką by zarobił, gdyby nie chorował? Czyli np. 900-18,71%=731,61/30 dni=24,39 za dzień choroby * 3 dni = 73,17 * 80% = 58,54? Czy dobrze rozumuję? Natomiast od pensji odjąć wynagrodzenie za dni, a których go nie było, tj. 900/30 = 30 zł * 3 dni = 90 zł, 900-90 = 810 zł brutto??
Przede wszystkim, to nie jest pracownik, tylko zleceniobiorca i jeśli nie podlega ubezpieczeniu chorobowemu nie powinna brać zwolnienia lekarskiego.Jako zleceniobiorca otrzymuje pieniądze za WYKONANĄ PRACĘ, a rachunek będzie uzależniony od tego na ile wywiązała się z umowy.Zawsze przy umowie zleceniu umawiamy się na wykonanie czegoś , jeżeli będzie to pachniało umową o pracę , możecie mieć kłopoty z PIP.
Sprawa RSA-w ogóle się jej nie wykazuje na RSA, tylko na RCA w miesiącu w którym nie otrzymała wynagrodzenia idzie raport zerowy, w miesiącu w którym otrzymała wynagrodzenie -RCA z podstawą brutto np. 600,00 zł i odpowiednie składki.
umowie zleceniu nie masz takich praw jak na na zatrudnieniu normalnym niestety taka prawda
Proszę o wyjaśnienie mi następującej sytuacji: Jestem zatrudniona na umowę o pracę 849zł brutto. Od 1 września do 31 października miałam zawartą umowę zlecenie z własnym pracodawcą zawartą na kwotę 1000zł brutto. Od 24 pażdziernika przebywam na zwolnieniu lekarskim. Do ZUSu został złożony druk Z-3. W pkt 14 tego druku zaznaczono, iż taka umowa istniała. Kwotę 1000zł rozbito na dwa miesiące po 500zł na każdy miesiąc (wrzesień i październik). I teraz pojawia się problem: czy do podstawy zasiłku chorobowego ZUS powinien wliczyć te 500zł wynikające z umowy zlecenia czy nie? Pani z ZUS powiedziała, że będzie to uwzględnione, ponieważ niezdolność do pracy powstała przed upływem umowy zlecenia, jednak potem okazało się że uwzględnino tylko podstawę wynikającą z tytułu umowy o pracę. Składki ZUS (od umowy zlecenia) wprawdzie zostały odprowadzone za miesiąc pażdziernik, ale był to termin kiedy ta umowa zlecenie wygasała. I co teraz wlicza sie tą nieszczęsną umowę zlecenie czy nie?
czy jeśli zatrudnia nas urząd pracy np. na staż, przygotowanie zawodowe itp. a potem okazuje się, że kobieta jest powyżej 3 mc to urząd pracy musi przedłużyć umowę do dnia porodu?
Przedłużenie zatrudnienia do dnia porodu dotyczy jedynie umowy o pracę na czas określony, która rozwiązałaby się podczas ciąży. W takiej sytuacji, zgodnie z kodeksem pracy, umowa istotnie przedłuża się do dnia porodu. Zarówno jednak umowa o dzieło, jak i umowa zlecenie są umowami cywilnoprawnymi, a więc nie reguluje ich kodeks pracy.
jednak jeśli chodzi o staż, w przypadku, gdy jest dłuższy niż 30 dni, to po upływie tego okresu nabywa się prawo do "płatnego zwolnienia lekarskiego". Jeśli się więc zdarzy, że do maksimum 14 dni od zakończenia stażu zachorujesz, bądź jeśli lekarz uzna, że ciąża wymaga oszczędnego trybu życia, kolidującego z pracą, to na podstawie zwolnienia lekarskiego będziesz otrzymywać zasiłek chorobowy w wysokości 100% aktualnego wynagrodzenia (w tym wypadku będzie to kwota "stypendium" z urzędu pracy). Zasiłek chorobowy można pobierać przez maksimum 182 dni kalendarzowe. Ponieważ nie można jednocześnie przebywać na zwolnieniu lekarskim i pracować, to nie powinnaś w tym czasie podejmować pracy.
Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, jaki okres wyczekiwania do nabycia zasiłku chorobowego przysługuje osobie zatrudnionej na podstawie umowy zlecenia, zgłoszonej do wszystkich ubezpieczeń obowiązkowo z tytułu wykonywania w/w umowy ( w płatniku maja kod 0110000).
Nasza firma A zatrudniła kilku pracowników na podstawie umowy zlecenia zawartej na okres od 15.10.2006 do 31.12.2007r. W/w pracownicy są oddelegowani do pracy na rzecz własnego pracodawcy B, zatrudnienie nie ma charakteru regularnego wykonywania pracy,tym samym dochody
z jej tytułu różnią się w poszczególnych miesiącach a czasem są zerowe.
Własnie dostałam zwolnienie "L4" takiego praconika i nie wiem jaki okres wyczekiwania liczy mu sie do chorobowego i jaka wziac srednia? Np za październik dochód =0; za listopad i grudzien juz miała dochód,czy tylko te mies.gdzie dochód czy ten zerowy tez?
Trzy tygodnie temu zawarłem z firmą ochroniarską umowę -zlecenie na okres jednego roku,
Zadeklarowałem potrącenie składki na ubezpieczenie chorobowe.
Oczywiście nie planuję nic złego, ale czy przy ewentualnym zwolnieniu jak w takim wypadku wypłacane jest chorobowe?
czy pracujac na umowe zlecenie, zachodząc w ciąże i przebywając na L4 moga mnie zwolnic????
Pracowałam od 01.10.2005 na umowe zlcenie, ostatniego marca 2006 roku poszłam na L4 (gogadałam sie z szefową) i na tym zwolnieniu byłam do 19.10.2006 bo szefowa zaczeła mi robic problemy z L4, wiec ekarz 19.10.2006 wystawił urlop macierzyński 9ale jak sie okazało nie przysługuje sie na zleconym) a urodziłam 24 października, I w ten oto prosty sposób nie przysługuje mi sie macierzyński mimo przepracowanych 180 dni i płaceniu składek w tym chorobowych.
Czy moga zwolnić?? to mnie ejszcze ratuje ze jesli okaze sie ze bezprawnie mnie zwolniła to moge sie odwoływac. Doradźcie coś, plisssss
To jeśli zwolnienie lekarskie dostanę w sierpniu, to podstawa zasiłku chorobowego będzie średnią podst. z czerwca oraz lipca?
Ile zł teraz wynosi maksimum podst. ubezpieczenia chorobowego? Czy deklarowana podst. powinna być równa mojemu miesięcznemu dochodowi wykazywanemu w Urzędzie Skarbowym?
Mogę się dobrowolnie ubezpieczać chorobowo wg deklarowanej podstawy, a pozostałe składki ZUS opłacać tylko z tytułu dodatkowej umowy zlecenia?
Gdybyś czegoś potrzebowała z dziedziny telekomunikacji, to chętnie spróbuję pomóc.
Firma z Warszawy, zatrudnienie tylko na umowe zlecenie max 6 zł. na godzine,{chroni sklepy Biedronka},kierownik obiecuje po jakims czasie umowe o pracy, ale jak do tej pory w Płocku nikt jej nie dostał. Nie płacą za zwolnienia L4 naet jeżeli to było spowodowane wypadkiem w pracy-jak w moim przypadku.Pieniędzy trzeba bedzie domagać się w Sądzie Pracy.Odradzam , chyba że ktoś jest bardzo zdesperowany.
To, że nie płacą za zwolnienia na zleceniu to jest akurat normalne bo nie masz opłacanych składek chorobowych
umowa zlecenie z emerytem lub z rencistą jest oskładkowana na 100% , dobrowolne jest tylko chorobowe.
Umowa o dzieło jeśli odszedł z Twojego zakładu to wg naszego ZUS jest oskładkowana, ale jeśli ma emeryturę lub rentę z innego zakładu to jest zwolniona ze składek ZUS . odezwij się
Ja bym wolała, żeby polityka prorodzinna państwa polegała raczej na tym, żeby kobieta mogła mieć bardziej elastyczny czas pracy - mogła pracować na 1/4, pół etatu. Długi wychowawczy jeszcze bardziej zniechęci pracodawców do zatrudniania kobiet [...]
ale przeciez podczas urlopu wychowawczego kobieta moze pracowac (co jest dla mnie - nie matki - kpina) i to wlasnie w niepelnym wymiarze godzin.. moze zlozyc wniosek do wlasnego pracodawcy o prace w niepelnym wymiarze (ale co najmniej na pol etatu).. ozna rowniez prowadzic wlasna dzialalnosc, pracowac na umowe zlecenie itp.
a co do osob prowadzacych wlasna dzialalnosc.. niestety wiekszosc z tych, ktorych znam oplaca najnizszy mozliwy ZUS oczekujac pozniej najwyzszych swiadczen.. poza tym nagminne jest przechodzenie na zwolnienia chorobowe i jednoczesna praca "na czarno", bez placenia skladek na ZUS..
temat wygl?da nastepuj?co:
1. przetarg nieograniczony na usługi księgowe -zamawiaj?cy: Stowarzyszenie
realizacja projektu Unijnego w ramach ZPORR EFS-uslugi ksiegowe projektu
2. wyłoniony został wykonawca: osoba fizyczna: księgowy- umowa zlecenie
3. Termin wykonania uslugi od 1 o1 2005 do 31 12 2007 r.
4. absencja chorobowa w/w księgowego- sierpień br-zabieg operacja szpital od 1.09 do 31 12 tego roku-
1.czy na ten okres można zatrudnić innego księgowego?
2. od 1.09 do do 31.12-4 miesi?ce: wynagrodzenie 4 x 3000 brutto-
3. czy zawieram z nim now? umowę na podstawie art 4 pkt 8 ( od stycznia nowego roku wraca księgowy ze szpitala i zwolnienia-czyli dalej będzie kontymuował umowe w PN)
4 co z umow? zawart? z księgowym który zachorował? Aneksuję, zawieszam-nie rozwi?zuję? , może sporz?dzam notatkę tylko i ?wiadczy mi umowę nowo zatrudniony- też na zlecenie
nurtuje mnie co zrobić z umow? - w PN - ????
już was o to pytałem- była propozycja zastosowania art 67 ust 1 pkt 3-wolna ręka- ale warto?ć wynagrodzenia nowo zatrudnionego na te 3 - mce nie przekroczy 6000euro-- więc bez stosowania pzp my?le -
jak myslicie ? jakie tu by moża rozwi?zanie zastosowac?
to jest projekt unijny- uslugi księgowe musz? być dalej ?wiadczone-
Musimy sobie jasno określić poszczególne formy zatrudnienia: tak na prawdę najuczciwszą formą zatrudnienia jest umowa o pracę z wykazaniem faktycznych zarobków. W takim przypadku pracodawca jest w porządku zarówno względem kodeksu pracy, jak i względem samego pracownika. Uczciwie naliczane są składki zusowskie, które w końcu pracują na naszą przyszłą emeryturę. Taka forma daje też szereg przywilejów pracowniczych: urlopy, zwolnienia lekarskie, okres wypowiedzenia, zaswiadczenia o zarobkach potrzebne np. przy udzielaniu kredytów czy zakupie tel. komórkowego.
Z kolei umowa o dzieło, umowa-zlecenie czy własna działalność gospodarcza to formy zatrudnienia zgodne z prawem, ale niekorzystne dla pracownika. W każdym z tych trzech przypadków za wszelkie nieobecności - czy to chorobowe czy wypoczynkowe nie dostajemy żadnych pieniędzy, pracownik sam też musi martwić się o ZUS - jest to więc duża oszczędność dla pracodawcy, ale czy jest to w zgodzie z etyką?... Pracując w ten sposób będziemy też mieli kłopot z zaciągnięceim kredytu.
Z kolei rozwiązania pośrednie takie jak umowa o pracę z wykazaniem części dochodu lub umowa o wolontariat są bardzo sprytnym rozwiązaniem - w razie kontroli papiór jest, ale pracownik i tak jest robiony w przysłowiową trąbkę.
Natomiast jak widzimy z ankiety - największą popularnością wśród proboszczów cieszy się... brak zatrudnienia organisty. Minimalne koszty, brak jakichkolwiek praw pracowniczych - to z pewnością duża oszczędność, ale czy o to właśnie chodzi?
Jestem aktualnie zatrudniona na podstawie umowy o pracę( na czas nieokreślony) dodatkowo prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą (z tytułu jej prowadzenia dokonuje comiesięcznej wpłaty na ubezpieczenie zdrowotne).
Aktualnie jestem w 5 miesiącu ciąży i obawiam się, że niebawem tj. za miesiąc możę dwa będę zmuszona udać się na zwolnienie lekarskie (zwolnienie lekarskie które nie zmusza do pozostawania w łóżku).
Nie mogę sobie pozwolić na zawieszenie działalności jak również nie chce utracić pieniędzy z tytułu zwolnienia.
Proszę o radę czy jedna z tych ewentualności może zapewnić, że nie utracę pieniędzy z tytułu zwolnienia lekarskiego :
- zatrudnienie osoby na umowę zlecenie
- zatrudnienie osoby, która jest na rencie chorobowej ale ma możliwość "dorabiania"
Oczywiście nie będę ukrywać, że zależy mi na jak najtańszym rozwiązaniu.
Może ktoś miał podobny problem, wie gdzie szukać rozwiązania.
Skoro już jest na forum ten temat, to postawie kolejny problem.
Przez okres 3 lat pracowałam na umowę zlecenie, płacą wszystkie składki, w tym chorobowe. W grudniu zmieniłam formę zatrudnienia na Działalność Gospodarczą i po przepracowaniu 2 miesięcu jestem na zwolnieniu. Mam ciągłość w ubezpieczeniu chorobowym, więc ZUS wypłaci mi zasiłek.
Pytanie w jakiej wysokości. Wiem, że jakaś ustawa głosi, ze podstawę do wypłaty zasiłku chorobowego stanowi średnia z ostatnich 6 miesięcy. Ale czy tyczy się to też mojego przypadku, czy też zakładając DzG tracimy nabyte wcześniej prawa i postawa ZUS (1296,01zł) z DzG jest wyrocznią do zasiłku???
Słyszałam wczoraj serduszko Dzidzi
I moja doktórka powiedziała, że szwagierka musiała naczytać się zbyt dużo mitologii (A chodziło o to, że siostra Grzesia powiedziała mi, jak tylko my im powiedzieliśmy o Dzidzi, że nie mogę teraz podnosić rąk do góry, bo dziecko może się w pępowinę zaplątać. Oczywiście ta informacja wydała mi się mocno naciągana, ale ziarenko niepokoju zostało zasiane, więc chciałam sprawdzić u fachowca. A o mitologii dlatego, że powiedziałam doktórece, że szwagierka jest doktorem nauk historycznych Nie wspominałam już, że zajmuje się głównie I i II WŚ , nie Starożytnością. Generalnie komentarz lekarki mnie rozbawił i poprawił nastrój, bo wczoraj, od rana, wszystko mnie IRYTOWAŁO).
Poza tym dostałam miesiąc zwolnienia, jak powiedziałam, że szef działa mi na nerwy jak mało kto. Zobaczymy jak się będę czuła, jak bardzo źle, to sobie ze zwolnienia "pokorzystam" (to zwolnienie i tak bardziej dla niego niż do ZUS'u, bo nie mam chorobowego i w ogóle pracuję na umowę-zlecenie, ale po ostatniej jego akcji, kiedy to był zbulwersowany, że można chorować półtora tygodnia (prawie) wolę czarno na białym pokazać mu zwolnienie i już). W ogóle to najchętniej bym już nie chodziła, ale dopóki fizycznie daję radę, to chcę, bo za abscencję mi nie zapłaci.
Poza tym we wtorek Dzidziuś będzie miał 15-ście tygodni, a ja dopinam się w ciuchy (chociaż różnica jest, teraz się DOPINAM ).
Skoro zwolnienie na żonę płatne jest 80% to jaki jest sens brania go? Równie dobrze mozna wziąć na siebie i też będzie płatne 80%.
Wyjasnijcie mi jeśli się mylę bo czegos tu nie kumam
no tak, ale zgodnie z prawem, lekarze nie przepisują zwolnień na ściemę
więc jest to wyjście jak żona na przykład jest chora a pracownik nie... taki jest sens, ustawodawca założył, że nikt nie oszukuje
a powiedzcie mi Drogie Kadrowe, czy będąc na zwolnieniu lekarskim w pracy mogę wykonywać umowę zlecenia albo o dzieło? czy ktoś się do mnie doczepi na przykład ZUS i będę musiała oddać zasiłek chorobowy?
prosze o pomoc w obliczeniu wynagrodzenia do wyplaty, bo nie mam doswiadczenia.
pracownik jest zatrudniona na umowe o prace od 2.12.02 ,umowa na czas, nieokrelony brutto 1420. wczesnie byla zatrudniona na umowa zlecenie 10.09-10.11.02(pelen zus). pracownik mial w lutym zwolnienie od 17.-21.02.02
ile wyplacic za luty???????
....Lepiej odpuscic sobie
takiego pracodawce, ktoremu nie chce sie dbac o pracownika podpisujac z
umowe zlecenie a nie o prace. Zadnego zwolnienia, zadnego urlopu, zadnego
swiadczenia w przypadku np. wypaadku w drodze z czy do pracy.....
I tu się z Tobą Joasiu (hymm ...Joanno ?) nie zgadzam.
W obecnych - trudnych - czasach , taki Pracodawca-naiwniak ... to poprostu
SKARB. (w myśl przysłowia : "chytry dwa razy traci". )
Szukac innej pracy
...moim zdaniem absolutnie NIE.
Po ewentualnym "rozwiązaniu" pracy -"zlecenia"
lub odmowie udzielenia urlopu, świadczenia chorobowego etc, etc.
Pozew do właściwego Sądu Pracy o ustalenie stosunku pracy ...
następnie roszczenie odszkodowawcze ... (podstawa - czyn niedozwolony)
np. z art. 415-420 KC... w zwioązku z art. 361 KC.
czyli naprawa właściwej szkody + kozysci , które poszkodowany mógłby
uzyskać, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Tak myslę ... :)
Chcę jeszcze zapytać o świadczenia chorobowe dla pracownika zatrudnionego na umowę-zlecenie od której opłaca się wszystkie składki. Czy przysługuje pracownikowi zwolnienie lekarskie, a co za tym idzie wynagrodzenie za czas choroby do 33 dni, a po 33 dniach wypłaca ZUS.
mam pracownika na uz i jest on teraz na zwolnienu.
Przy próbie wstawienia zdarzenia choroba program krzyczy że nie ma zainicjalizowanych bilansów, więc zrobiłe to ręcznie w danych kadrowych. Przy zatwierdzaniu choroby otwiera mi element rozliczenia zasiłku chorobowego ale nie pobiera sobie stawki za dzień (UCP). A jeśli już wpiszę mu ręcznie to czy na liście wypłat z umów cywilnoprawnych pojawi się wartość rozliczenia ?? Czy może to musi się odbyć w innym okresie pomocniczym ??
Może macie jakiś dokument który opisuje jak to powinno być rzowiązane ??
Ot cho?by ?atwiej o wolne. Bo jak potrzebuj? na szkolenie, czy potrzebuj? po prostu wolne, to nie mam ograniczenia kodeksowego
Ja tylko si? zastanawiam czy ty Nadszyszkownik naprawd? masz takie pozytywne do?wiadczenia ?
Bo moja rzeczywisto?? przed er? migracji rodaków na wyspy wygl?da?a tak, ?e mino umowy zlecenia o wolnym mo?na by?o zapomnie?( s?u?by wg grafiku i dodatkowo na telefon), za nie przyj?cie do pracy, chorobowe( mimo ?e nieodp?atne) by?a zsy?ka na obiekt o zaostrzonym rygorze (.. z buta po handlówce lub budowa) lub zwolnienie z pracy.
Dzięki Kesey,
Tamara chcesz wiedzieć czy możesz-porozmawiaj z kimś z ZUS - to ta instytucja wypłaca Ci świadczenie chorobowe,którego wypłata jest obwarowana wieloma ograniczeniami.
Jeszcze raz powiem,ze powołałam praktykę jaka od wielu lat stosuje w moim zespole,a moje doswiadczenia z ZUS to też real - w 2001 w trakcie długiego zwolnienia poszpitalnego musiałam zrezygnować z pełnienia wszystkich swoich nadzorów osobistych (pełnionych wówczas w ramach wypłacanego ryczałtu) i pracy w GKRPA i punkcie konsultacyjnym na umowe zlecenie,aby ZUS nie zarzucił mi,że pobieram zasiłek chorobowy i zarobkuję dodatkowo ( jak pomyslę jaki mamy wyścig szczurów mocno zastanowiłabym sie czy chce się narażać na sprawy w ZUS i w sądzie pracy w okresie popołogowym).
Myslałam o Twojej sytuacji po kolejnych Twoich postach i rozumiem wymiar finansowy sprawy,ale wolałabym pracować z kuratorem,który swiadomie prosi o "urlop" od obowiązków na pare miesięcy,niż z takim który chce mimo wszystko podołać.Dla mnie dobra praca społecznego,dyspozycyjność w trudnych sytuacjach,odpowiedzialność,punktualność w skaładaniu sprawozdań zawsze promują jego osobę do powierzania mu nowych nadzorów.A czas spędzony w pierwszych miesiącach przy dziecku można też wykorzystać na doskonalenie zawodowe-rozejrzyj sie może mogłabyś sie czegoś jeszcze przy swej rozległej wiedzy poduczyć.Daj znać na priva jeśli chciałabyś cos w tym kierunku zrobić.
a tak wogole jak wajacje mijaja??? aaa i jak jestescie osibami pracujacymi a z tego co wiem to jestecie:P to prosze powiedzcie mi jak np pracuje na umowe zlecenie no i nie mam czwegos takiego jak urlop to jak bym "niechcacy":P zachororwala to ile pensji mi odcina pracodawca???
zalezy czy placisz skladki na ubezpieczenie chorobowe (ono jest w przeciwienstwie do pozostalych - dobrowolne); jezeli placisz to chyba normalnie masz platne zwolnienie na takich samych zasadach jak przy umowie o prace (z tego co mowi Elkolasso mozesz dostac nawet wiecej )
oj, biedaczku, masz marne pojęcie, no ale ważne, że masz zapał i dobre chęci. Z Zusem jest baaardzo źle, bo wynosi on blisko 700 zł miesięcznie, co jest bolączką wszystkich. Chyba,że zarejestrujesz sie u kogoś na umowę zlecenie, a tu będziesz płacił wtedy tylko zdrowotne (ok.150 zł), dochód do opodatkowania to różnica miedzy ceną zakupu a sprzedaży; Możesz mieć i działalność, i pracować jeszcze gdzieś. Prowadząc firmę - masz pracę /choć nie jesteś pracownikiem/, bo jesteś ubezpieczony, możesz pójść na zwolnienie /jeśli będziesz płacił składkę chorobową/, na zasiłek etc.
Jeżeli chodzi o umowę zlecenie, które bedzie Twoim jedynym zatrudnieniem to składki emrytalno - rentowe sa obowiązkowe !!! Tak samo składka na ubezpieczenie zdrowotne (czyli opieka zdrowotna) jedynie składka tzw chorobowa w razie gdybyś zachorowała jest dobrowolna bo przecież mając dzieci i tak nie skorzystasz ze zwolnienia w razie choroby.
Ja czytałem. Mój błąd, bo umowy-zlecenie i o dzieło też mogą stanowić podstawę do zwolnienia, jednak najważniejsze, czyli minimalna podstawa w wys. 800 złotych (z pewnymi wyjątkami dla 1-go i 2-go roku pracy, jak podano na stronie) musi być spełniona:
"Pkt. 2. Ubezpieczeni, wymienieni wyżej, których podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu stosunku pracy, członkostwa w spółdzielni, służby, pobierania świadczenia socjalnego lub zasiłku socjalnego - w przeliczeniu na okres miesiąca - jest niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę, podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z innych tytułów. [...]"
Dodatkowo składka zdrowotna jest obowiązkowa zawsze ze wszystkich tytułów przychodu, a składka chorobowa jest przy prowadzeniu działalności gospodarczej i tak zawsze dobrowolna.
Tak jak piszą dziewczyny wyżej, płaciłabym od paczki. Odchodzi problem z wydajnością pracownika, a wierz mi, z tą bywa różnie... Zaproponowałabym umowę o dzieło lub zlecenie. Absolutnie nie bierz pracownika na etat (ja niestety popełniłam ten błąd, a teraz borykam się z ciągłymi zwolnieniami chorobowymi, branymi na samego pracownika lub na jego dzieci. Do tego płatne urlopy, dni opieki, koszmarnie wysokie ZUSysrusy, itd. itp. Nie warto).
Pomysł zatrudnienia studenta jest bardzo dobry, odchodzą Ci dodatkowe koszty.
Ja osobiście uważam siebie za dobrego pracownika bo jeszcze mnie nie zwolnili, ba! i nawet 2 razy podwyżke dostalam. Co do umowy zlecenie to jest wygodniejsze w telemarketinku. Oprócz tego wszystkie skladki normalnie są odprowadzane, nawet można iść na chorobowe a po przepracowanym roku ze średnią najniższej krajowej jest zasiłek. Panowie chyba mało sie orientuja. A beczułka też nie wiem kim jest, ale sie dowiem bo chyba u nas pracuje
Beczułka zagadaj do mnie, ja dzwonie na finansach
Mam pytanie - jak wprowadzić w programie FAKT zwolnienie lekarskie osoby pracującej na umowę zlecenia, odprowadzającej składkę chorobową? Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
do podpisanej przez Ciebie umowy mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego dot. umowy agencyjnej. Zgodnie z art. 764 z indeksem 6:
1. punkt o zakazie jest zgodny z prawem
2. odszkodowanie w wysokości 1 m-cznego wynagrodzenia jest zgodne z prawem, ale jest to bardzo niekorzystny zapis, osobiście negocjowałbym jeszcze w tym zakresie.
3. Oznacza to, że w okresie roku po ustaniu Twojej umowy jesteś zobowiązany do nie podejmowania zatrudnienia w konkurencyjnej firmie.
4. Odpowiedź na pytanie 4 zależy od sformułowania zapisu o zakazie konkurencji, ponieważ zakaz taki może dotyczyć tylko czynności objętych Twoją umową lub również wszelkich pozostałych.
Co do zapisu, który zapewni Ci wynagrodzenie w trakcie zwolnienia chorobowego to wystarczy napisać w umowie to co napisałeś w pytaniu, czyli: Stronie (Tobie) przebywającej na zwolnieniu chorobowym przysługuje wynagrodzenie.
"Terminowe zamówienia często powodują, że szefowie bezprawnie namawiają do wcześniejszego powrotu do pracy chorych pracowników
W takiej sytuacji znalazł się Maciej M., który podczas wyjazdu w góry skręcił sobie kostkę tak niefortunnie, że dostał pięciotygodniowe zwolnienie lekarskie z adnotacją „musi leżeć”. Jednak po dwóch tygodniach na chorobowym zadzwonił jego szef z propozycją, by wrócił. Firma miała bowiem nowe projekty do zakończenia i brakowało rąk do pracy. Obiecał nawet choremu dodatkowe wynagrodzenie.
– Nie bardzo wiem, co mam teraz zrobić. Jeśli nie zgodzę się na tę propozycję, po powrocie ze zwolnienia mogę liczyć się z wymówieniem – martwi się czytelnik. – Jeśli się zgodzę, to czy mam podpisać dodatkową umowę, żebym mógł się domagać tych ekstrapieniędzy?
Zgodnie z art. 17 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (DzU z 2005 r. nr 31, poz. 267 ze zm.), pracownik, który pracuje podczas zwolnienia lekarskiego, traci prawo do zasiłku chorobowego za cały czas niedyspozycji. Oznacza to więc utratę prawa do zasiłku nie tylko za pozostałe do końca zwolnienia trzy tygodnie, ale także te dwa, które już minęły i rzeczywiście zostały wykorzystane na dochodzenie do zdrowia.Gdy ze zwolnienia lekarskiego wynika, że pracownik musi leżeć w czasie choroby, może się okazać, że straci zasiłek chorobowy nie tylko, jeśli zacznie pracować, ale nawet wtedy, gdy zamiast się kurować, wyjdzie z domu, by np. pozałatwiać zaległe sprawy.
Pracownik, który chce wrócić wcześniej do pracy, nie musi ryzykować utraty prawa do zasiłku. Może bowiem zrezygnować z pozostałej części zwolnienia. Musi wtedy pójść do lekarza, który wystawił zwolnienie, i poprosić o jego skrócenie. Jeśli wtedy wróci do pracy, nie ma raczej co liczyć na dodatkowe wynagrodzenie, chyba że podpisze z firmą obiecaną przez szefa dodatkową umowę, np. zlecenia czy o dzieło. Warto jednak wspomnieć, że taki pracownik ryzykuje własnym zdrowiem. Nie bez powodu przecież lekarz wystawił mu pięciotygodniowe zwolnienie. Przerwanie go w połowie może oznaczać późniejsze problemy zdrowotne..."
http://www.rp.pl/artykul/91059.html
Byłam zatrudniona na umowę-zlecenie przez okres ostatnich 3 lat. W styczniu podczas trwania kolejnej umowy (zawartej na okres 01.01.2007 - 31.12.2007) poszłam na zwolnienie związane z ciążą. Z niewiadomego powodu zostałam przez swojego Zleceniodawcę wyrejestrowana z 31.01.2007 z ubezpieczenia chorobowego (tłumaczył się, że nie może za mnie składać deklaracji "zerowych" i w związku z tym, że nie będę pracowała w kolejnych miesiącach musiał mnie wyrejestrować). Dowiedziałam się dopiero o tym 05.03.2007 podczas wizyty w ZUS-ie, gdy chciałam się dowiedzieć jakie dokumenty muszę złożyć w celu uzyskania zasiłku macierzyńskiego. Natychmiast zwróciłam się do Zleceniodawcy o ponowne zarejestrowanie, ponieważ jaki mi wyjaśniła Pani w ZUS-ie również deklaracje zerowe się składa i trwa wówczas ubezpieczenie chorobowe. Zleceniodawca poinformował mnie pisemnie, że złożył w ZUS-ie pismo (mam kopię tego pisma) o swoim błędnym wyrejestrowaniu mnie z dniem 31.01.2007 i że ponownie zgłosił mnie do ubezpieczenia chorobowego od dnia 01.02.2007. Wydawało mi się że w takim razie sprawa została załawiona. Dziś doznałam kolejnego szoku. Gdy przedzwoniłam do ZUS-u z pytaniem czemu nie otrzymałam jeszcze zasiłku chorobowego za ostanie zwolnienie (które skończyło się 26.04.07) otrzymałam info, że nie mam prawa do tego świadczenia, ponieważ, owszem, mój Zleceniodawca zgłosił mnie do ubezpieczenia chorobowego od 01.02.07 ale zrobił to po terminie, bo w dniu 06.03.2007 i od tego dnia dopiero jestem objęta ubezpieczeniem. W związku z tym, że minęło ponad 30 dni od mojego wyrejestrowania (31.01.07) i ponownego objęcia ubezpieczeniem (06.03.07) ubezpieczenie nie zachowało ciągłości i utraciłam zarówno prawo do zasiłku chorobowego jak i zasiłku macierzyńskiego !!!.
Bardzo Was proszę o pomoc - bo nie mam pojęcia jak to odkręcić, a tak wogóle czy ZUS ma prawo obciążać mnie konsekwencjami za błędy Płatnika składek (mojego Zleceniodawcy), czy to nie on powinien ponieść konsekwencje nieterminowego zgłoszenia ??? POMOCY !!!
Wypełniasz przede wszystkim druk ZUS Z-21 !!!!!!!!!!!!!!!
1, w nagłówku wpisujesz jedynie jego nazwisko, imię i adres zamieszkania. Dalej " zwracam się o dalszą wypłatę zasiłku chorobowego ponad (tu skreślasz 6) 9 miesięcy. Resztę wypełnia juz on sam, tzn. miejscowość, datę i podpis - on jest ubezpieczonym.
2, wypełniasz część I : NIP, REGON twojego zakładu pracy; Pan....imię i nazwisko tej osoby, datę urodzenia..... zatrudniony ( jeżeli jest pracownikiem na umowę o pracę skreślasz" objęty ubezp.chorob (ubezp.inny niż pracownik,a jeżeli np. na umowę zlecenie skreślasz "zatrudniony")podajesz dotę od kiedy jest zatrudniony w Twoim z-dzie pracy do dnia ..... nic nie wpisujesz jeżeli jest jeszcze zatrudniony
3, " jest niezdolny do pracy od dnia(wpisujesz: 02-06-2003)z powodu choroby i w okresie niezdolności do pracy otrzymał:
- wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy od dnia
(wpisujesz:02-06-2003) do dnia ( wpisujesz 05-06-2003);
- zasiłek chorobowy od dnia ( wpisujesz: 06-06-2003) do dnia ( jeżeli nadal jest na zwolnieniu to nie wpisujesz nic)
W zwiazku z tym, że 6 (skreslasz 9) miesięczny okres zasiłkowy skończy się z dniem ( wpisujesz:02-12-2003), zwracamy sie o wydanie orzeczenia w sprawie ewentualnego przedłużenia wypłaty zasiłku chorobowego." Pieczątka Twojego zakładu pracy data, podpis odpow. osoby. Musisz mu to dostarczyć ( najlepiej poleconym za potwierdzeniem odbioru do 03.10.2003 r.)
Teraz wyjaśnie Ci daty :
1. 22.03-06.04 - 10 dni
2. 05.05-23.05 - 19 dni
3. 02.06- kontynuacja
Wyliczamy 33 dni - okres na wypłatę wynagrodzenia za czas choroby:
I zwolnienie(10dni)+ II zwol.(19 dni)+ z III zwol.(4 dni)= 33 dni
do dnia 05.06.2003 powinno być wypłacane wynagr.za czas choroby przez pracodawcę.
Od 06-06-2003 wypłacany jest zasiłek chorobowy przez Zus lub przez płatnika, potrącającego sobie wówczas wartóść tego zasiłku ze składek na ubezpieczenie społeczne.
06.06-30.06 - 25 dni
01.07-30.09 - 62 dni
01.10-03.10 - 3 dni
to nam daje 120 dni - do tego dnia należy ddoręczyć ubezpieczonemu czyli osobie na zwol. lekarskim Wniosek ZUS Z-21, który opisałysmy.
06.06-30.09 - 117 dni
01.10-30.11 - 61 dni
01.12-02.12 - 2 dni
to daje nam razem 180 dni - czyli 02.12 kończy się okres zasiłkowy co oznacza,że jeżeli nie będzie orzeczenia lekarskiego o przedłużeniu wypłaty zasiłku chorobowego następne zwolnienia nie będą mogłybyć płatne.
Acha! części II i III nie wypełniasz!!!!!!!!
Powodzenia, w razie jakichkolwiek jeszcze pytań czekam na Forum.
Wśród nowych rozwiązań przewidziano przykładowo osobny tytuł poświęcony czynnościom z zakresu prawa pracy, instytucję pracowniczej umowy przedwstępnej, włączenie do kodeksu materii ustawy o zwolnieniach grupowych, eliminację powołania i wyboru jako szczególnych podstaw nawiązywania stosunku pracy, ustawowe uregulowanie zasad zatrudniania w formie pracy nakładczej, uregulowanie statusu pracowników domowych, znaczne skrócenie okresów wypłaty przez pracodawców wynagrodzenia chorobowego z dodatkowym uprzywilejowaniem małych pracodawców, częściowe włączenie do kodeksu przepisów o wynagrodzeniu minimalnym, liczne zmiany w części dotyczącej czasu pracy i urlopów, zmierzające, ogólnie biorąc, do pożądanego uelastycznienia przepisów, w tym wprowadzenie rozwiązania zwanego job sharing (obsadzenie jednego stanowiska pracy przez dwóch lub więcej pracowników wzajemnie zastępujących się zależnie od potrzeb), usunięcie dyskryminacji pracowników niepełnoetatowych w zakresie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, likwidację urlopu na żądanie oraz wliczanie do stażu urlopowego poza okresami zatrudnienia wyłącznie okresu trwania studiów wyższych.
Na szczególną uwagę zasługuje uregulowanie w kodeksie zasad zatrudniania niepracowniczego na podstawie umów cywilnoprawnych (umowy zlecenia, o dzieło itp.). Przyznanie tej kategorii wykonawców w wymiarze minimalnym niektórych uprawnień pracowniczych uzasadnia podobieństwo tej formy zatrudnienia do zatrudnienia typu pracowniczego. Nie oznacza to bynajmniej zrównania ich statusu ze statusem prawnym pracowników. Może jednak zachęcić bezrobotnych do podejmowania pracy w ramach umów cywilnoprawnych, z drugiej zaś strony powinno ograniczyć ekspansję tych umów kosztem zatrudnienia etatowego, czyli zjawiska wypychania pracowników do niepełnowartościowego zatrudnienia niepracowniczego.
http://www.rp.pl/artykul/..._zbiorowy_.html
troche moj brat). US jest mi w stanie udowodnic sprzedaz okolo 74 kopii.
wiaze sie z kosztem około 4000 w okresie 1 roku (od wrzesnia zeszłego roku
do wrzesnia tego roku). W zeszłym roku rozliczyłam sie z 1 umowy o dzielo
tylok z tego. A w tym roku sie jeszcze nie rozliczałam. I doszly mnie
ze jak bym zalozyla dzialalnosc gospodarcza to ze wzgledu na to ze jestem
uczennica bym placila 140PLN ZUS (tylko zdrowotne). Wic jak by sie ZUS
doczepil ile bym zaplacila zus (pelny czy tylok zdrowotne)??
Przede wszystkim przeczytaj ten artykuł:
http://bhp.xtd.pl/article.php?sid=10 - co prawda nie związany z tematem, ale
zawiera w miarę jasny opis postępowania karnego przy przestępstwach
skarbowych no i koniecznie kodeks karny skarbowy:
Nie wiem, czy przy karaniu za przestępstwa skarbowe (i ZUS) nie obowiązuje
zasada najwyższej kary za jedno przewinienie. Więc nie będą Cię (chyba) za
uznanie "żalu czynnego" będzie zależało tylko od sędziego/urzędnika (zależy
jak potraktują Twój czyn i czy to się kwalifikuje do sądu powszechnego czy
jako wewnętrzna sprawa skarbówki. Ważne jest jak wiele Ci potrafią
udowodnić - piszesz, że 74 programy - ale jak - wystawiałaś komuś rachunki?
Dopadli Twoją dokumentację? Jak je sprzedawałaś - wysyłkowo? Udzielałaś
licencji? Jak urząd skarbowy dotarł do tych transakcji? Może tak naprawdę
nic nie wie i liczy na Twoją skruchę?
Co do ZUS - jesteś zwolniona z opłacania wszystkich składek tylko przy
umowie zleceniu. Nie wiem jak jest przy umowie o dzieło - ale chyba te
płacić zryczałtowany podatek 20%, który przy nie przekroczeniu kwoty wolnej
i tak by Ci zwrócili. No ale to po fakcie już. Prowadziłaś z punktu widzenia
przepisów jednososbową działalność gospodarczą (jeśli Twój brat był
współautorem to lepiej żeby bez wynagrodzenia pisemnie zrzekł się praw
majątkowych do tych programów na rzecz Ciebie - wtedy odpowiadasz tylko Ty -
chyba, że o bracie nie wspominałaś w urzędzie) i powinnaś odprowadzać pełne
składki ZUS za wyjątkiem dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego AFAIR.
Jeżeli skierują sprawę do sądu - lepiej jest wziąć dobrego adwokata i z nim
wszystko uzgodnić.
"Â§ 9. 1. Wysokość pomocy pieniężnej, o której mowa w art. 78 ust. 4 ustawy, na częściowe pokrycie kosztów utrzymania dziecka umieszczonego w rodzinie zastępczej wynosi miesięcznie w przypadku dziecka:" i tu jest wymienione ile komu się należy.
Moim zdaniem wiek dziecka nie powinien być kryterium przyznanej pomocy na utrzymanie, a tylko fakt czy dziecko jest zdrowe czy wymaga przewlekłego leczenia (też psychologicznego) lub jest nieoełnosprawne.
"Â§ 10. Pomoc pieniężną, o której mowa w art. 78 ust. 3 i 4 ustawy, przyznaje się za okres pobytu dziecka:
1) w rodzinie zastępczej spokrewnionej z dzieckiem, rodzinie zastępczej niespokrewnionej z dzieckiem oraz zawodowej niespokrewnionej z dzieckiem wielodzietnej i specjalistycznej rodzinie zastępczej, począwszy od dnia ustanowienia rodziny zastępczej,"
wiem, że często rodziny zastępcze utrzymują przez jakiś czas dzieci biorąc je z dd zanim zostaną załatwione sprawy sądowe. Dlatego należy zmienić tę część zapisu zaznaczoną pogubieniem na począwszy od dnia faktycznego umiesczenia dziecka w rodzinie, która złożyła wniosek w sądzie o ustanowienie jej rodziną zastępczą
"Â§ 12. Zawodowa niespokrewniona z dzieckiem wielodzietna lub specjalistyczna rodzina zastępcza otrzymuje miesięczne wynagrodzenie w wysokości do 120 % podstawy, nie mniej jednak niż wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę."
No i znowu bzdura. Powinno być: Â§ 12. Zawodowa niespokrewniona z dzieckiem wielodzietna lub specjalistyczna rodzina zastępcza otrzymuje miesięczne wynagrodzenie w wysokości 120 % podstawy. Może nawet powinna dostawać więcej ale napewno nie mniej jak napisano w ustawie.
Nie zapominajmy, że w przypadku wynagrodzenia kwota bazowa 1621 zł jest kwotą brutto (pomniejsza się ją o składki na ZUS i podatek dochodowy) więc netto to są marne grosze. Nie należy też zapominać, że rodziny zastępcze w ten sposób wynagradzane są zatrudnione na umowę zlecenie (brak urlopu, zwolnienia w razie choroby nawet bardzo poważnej związanej z koniecznością rezygnacji z pracy zostaje się z niczym (czyli nie ma chorobowego przez pół roku jak przy umowie o pracę).
Reszta na ten temat może w innym miejscu.
Postaram się rzetelnie udzielić informacji na powyższe pytania.
P. Renata Frej zarabiała netto 1232,46 zł, koszt ponoszony przez wspólnotę to 1952,68zł + okresowo środki czystości narzędzia piasek i sól do akcji zima.
Koszt ten w stosunku do cen rynkowych był bardzo niski i podpisanie umowy z tą Panią było dobrą decyzją poprzedniego zarządu wspólnoty.
Ostatecznym znanym mi powodem rezygnacji była odmowa zawarcia umowy o pracę. Ja osobiście jako Państwa społeczny zarząd nie wyrażam zgody na stanie się pracodawcą i wykonywanie obowiązków wynikających z kodeksu pracy jak np. udzielanie p. Renacie 26 dni urlopu tj. szukanie zastępstwa na półtora miesiąca lub w czasie zwolnień chorobowych, pomijam już abstrakcyjne obowiązki jak zatrudnianie strażaka czy osoby odpowiedzialnej za udzielanie pierwszej pomocy.
P. Renata w rozmowie z administratorem w ostatnich dniach kwietnia również 30.04. uzgodniła, że rezygnuje ale w maju będzie sprzątać do czasu znalezienia pracy innej pracy. Wyraziliśmy na to zgodę, gdyż dla wspólnoty im dłużej taniej tym lepiej a poza tym po takim okresie pracy zasługuje na eleganckie potraktowanie. Zrezygnowaliśmy więc z zamówionej już firmy.
P. Frej jednak w poniedziałek nie stawiła się i zadzwoniła, że już jej nie będzie. Nie jesteśmy w stanie z dnia na dzień załatwić firmy. W poniedziałek i dzisiaj rano zostały uprzątnięte tylko śmieci a regularna obsługa od 11.05.
Jednakże po kilku interwencjach w tym użyciu argumentu, że w niedziele są I komunie dzisiaj po 14 przyjedzie sprzątaczka z firmy Sezam mojego męża i posprząta partery, windy, drzwi i śmieci.
Przy okazji nadmienię, że zgłosiły się 2 chętne panie na zlecenie ale jedna zrezygnowała jak tylko zobaczyła budynek a druga po przejściu bocznych korytarzy.
Odnośnie uwag negatywnych do pracy p. Frej to można je znaleźć w innych wątkach na forum, obniżenie jakości wg mnie nastąpiło już chyba z monotonii pracy.
Od poniedziałku sprząta firma Perfect&Clean Piotr Schir.
Zestawienie ofert postaram się załączyć.
za: http://www.joemonster.org...865583&t=865583
"Idą Bałkany !!
2007 – Bułgaria i Rumunia zostają przyjęte do UE
2028 – W lutym Niemcy opuszczają UE. Miesiąc później w ich ślady idą Francja i Finlandia. Do końca roku pod kierownictwem Albanii UE opuszczają Wielka Brytania, Belgia, Dania, Szwecja, Holandia, Luksemburg, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Austria, Czechy, Litwa, Łotwa, Estonia, Słowenia, i Polska. Wszystkie te kraje wprowadzają obowiązkowe wizy wjazdowe dla obywateli UE."
Idą Bałkany !!
2028 – W lutym Niemcy opuszczają UE. Miesiąc później w ich ślady idą Francja i Finlandia. Do końca roku pod kierownictwem Albanii UE opuszczają Wielka Brytania, Belgia, Dania, Szwecja, Holandia, Luksemburg, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Austria, Czechy, Litwa, Łotwa, Estonia, Słowenia, i Polska. Wszystkie te kraje wprowadzają obowiązkowe wizy wjazdowe dla obywateli UE.
| Zloz wypowiedzenie i rozchoruj sie. Pozdr.
Niby slusznie, o ile:
- nie chce pracowac nastepnego dnia w nowej pracy, poniewaz okres
wypowiedzenia liczy sie z koncem miesiaca w ktorym sie zlozylo wypowiedzenie,
czyli jakby zlozyl dzis to i tak okres wypowiedzenia bedzie liczony do
1.1.1999 r. a tym samym formalnie stosunek pracy wygasnie z dniem 31.01.99.
Niby dlaczego - mozna w porozumieniu z nowym pracodawca zatrudnic sie np na
zlecenie. Zreszta nie ma zakazu pracy na 2 etatach, chociaz rzeczywiscie praca w
okresie zwolnienia naraza na zarzut naduzywania swiadczen z ubezpieczenia
- dostanie L4 na caly miesiac, no chyba ze zalatwi, ale i tak pozniej bedzie
mial to w swiadecwie pracy - liczbe dni na chorobowym,
a dlaczego od razu na caly miesiac?
- zalatwi w nowej pracy ze wszystkie papiery [swiadectow pracy, dyplomy i inne
pierduly] dostarczy po tym jak formalnie zostanie zwolniony
Dyplomy przechowywane sa w zakladzie w formie odpisow (kserokopii) nie oryginalow
- vide stosowne rozporzadzenie o dokumentacji osobowej. Inne pierdoly to nie wiem
co to? Swiadectwo pracy rzeczywiscie dostanie po zwolnieniu, ale to kwestia
dogadania sie z nowym pracodawca...
- no i chyba cos z US bedzie nie tak.
Tzn. niby co?
Jezli bardzo Ci zalezy na tej nowej pracy to istneje jeszcze cos takiego jak
Drogi Kolego "cos takiego jak porzucenie" nie istnieje w kodeksie pracy od ponad 2
lat - scisle od 2.06.1996r.
Jezeli nie masz zbyt duzego stazu pracy w ogole, to spokojnie
mozesz to zastosowac. Chodzi o to iz przy porzuceniu przepadaja Ci wymairy
urlopow ktroe zwiekszaja sie po okresie pracy, swiadczenia itp, itd.
To tez nie istnieje od wyzej wymienionej daty.
pracujesz rok, dwa, to taka forme rozwiazania umowy mozesz zastosowac.
W przypadku nieobecnosci zastosowac mozna tylko zwolnienie dyscyplinarne (art.
52), ale to zalezy od woli pracodawcy.
oczywiscie jezeli nie robi Ci to roznicy ze bedziesz mial to wpisane w
swiadectwie pracy. I jezeli sie oplaca.
By sprawa była czytelna niech ktoś odważny przeliczy takiemu emerytowi
o emeryturze np. 1000 zł ile dostanie euro , niech powie jakie są najniższe emerytury w np. Portugalii , Grecji.Niech ktoś wyjaśni jakie korzyści odniesie przecietny Polak na tej operacji , niech wyjaśni dlaczego nie wszystkie kraje Unii nie zrezygnowały ze swojej waluty.
Wydaje mi sie , że najbardziej zmian boją się emeryci.Chyba maja racje , juz mówi sie z podwyzce gazu , energii elektrycznej , węgla , a jak zachowają się ceny leków.W tych budżetach liczy sie kazda złotówka.
Ciekawe czy się znajdzie taki madry w tym rzadzie , który kłamie jak z nut..
A czemu nie sprobujesz na odwrot..A ile kosztuje chleb i masło w Portugalii ? ile czynsz ( 1850 funtów w Londynie http://www.net-lettings.co.uk/albo 2100 Euro za 50 m2 we Frankfurcie )? Ile płaci za gaz...buty itd...A czemu nie porównuje się ile odklada Portugalczyk na emeryturę ??( gdyby nie odkładał prywatnie otrzymałby ok 540 Euro/miesiac ) W ten sposób można dojść do paranoi...Polacy jak wy to robicie ,ze...nie sposób przejechać przez byle miasto w sklepach jest więcej ludzi niz w innych krajach...a Wasza srednia krajowa to 750 Euro...?? Polacy jak wy to robice??? !!!
PS.Nie wszystkie kraje przeszły -to prawda,ale UK ma rozliczenia z krajami swojego byłego imperium i jest im wygodniej dokonywać pewnych rozliczeń w funtach i dolarach.Oprócz tego to najsilniejsza gospodarka w Europie i...moze sobie pozwolic na pewna nonszalancję wynikajaca z tradycji..Dania i Szwecja maja tak silnie powiazane swoje waluty z Euro,ze...wlasciwie jest to euro ...ale ze względu na polityke socjalną i system podatkowy jeszce nie rezygnuja z lokalnych wlut..ale jet to kwestia tylko czasu...My niestety ani nie mamy silnej gospodarki,ani polityki socjalnej i...to my potrzbujemy kapitału a nie na odwrót ( a kapitału potrzebujemy by unowoczesnic to co jeszce zostalo i by budować nowe zakłady )
Ps II odpowiadając Rumcajsowi - w większości krajów Europy pracuje
sie rowniez na godziny ,na dni lub by wykonc odpowiednie czynnosci
W Polsce po dwukrotnym zatrudnieniu na zlecenie ..musze zatrudnić na
stały etat...To oznacza albo duza rotacje pracowników albo niskie zarobki
bo mam zima zbyt malo pracownikow ..a latem zbyt duzo...Oprocz tego przy bezrobociu powyzej nastu % ...moge wybierac wsrod tych ktorzy chca najmniej..
Oprócz tego chorobowe - jesli nie jesteś ubezpiczony prywatnie lub nie masz tego w umowie to za tydzień zwolnienia ichni odpowiednik ZUS płaci
75 funtow na ..TYDZIEŃ..!! Wiec dba sie o prace !!!
i jeszcze to:Monitor prawa pracy i ubezpieczeń 14/2005 z dnia 16.07.2005 (str. 94)
Rozliczanie składek i podatku od przychodu zleceniobiorcy, który otrzymał zasiłek chorobowy
• Zleceniobiorca wykonuje pracę na rzecz zakładu pracy zobowiązanego do wypłaty zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
• W czerwcu 2005 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Z tytułu umowy zlecenia podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom (emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu, zdrowotnemu) oraz przystąpił do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.
• W czerwcu br. otrzymał wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia w kwocie 1000 zł (określonej w umowie zlecenia i zasiłek chorobowy w kwocie 230 zł.
Podstawę wymiaru składek za zleceniobiorcę, któremu w umowie zlecenia przychód określono kwotowo, stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu wykonywania umowy zlecenia. W podstawie tej nie uwzględnia się wypłaconych zleceniobiorcy zasiłków.
Tak ustalona podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne stanowi również podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne, po wcześniejszym pomniejszeniu jej o kwotę składek na ubezpieczenia społeczne finansowanych ze środków zleceniobiorcy.
3. Naliczanie składek
Składki nalicza się tylko od wynagrodzenia wypłaconego zleceniobiorcy za okres pracy. Zasiłki z ubezpieczenia społecznego nie podlegają składkom na ubezpieczenia społeczne ani na ubezpieczenie zdrowotne:
• składki na ubezpieczenia społeczne:
– finansowane przez ubezpieczonego:
na ubezpieczenie emerytalne 97,60 zł, tj. 1000 zł x 9,76%;
na ubezpieczenia rentowe 65 zł, tj. 1000 zł x 6,5%;
na ubezpieczenie chorobowe 24,50 zł, tj. 1000 zł x 2,45%
– finansowane przez płatnika składek:
na ubezpieczenie wypadkowe (zakładając, że zakład płaci składki na to ubezpieczenie w wysokości 1,93%) 19,30 zł, tj. 1000 zł x 1,93%;
podstawą jej wymiaru jest przychód ubezpieczonego pomniejszony o finansowane przez niego składki na ubezpieczenia społeczne:
1000 zł – (97,60 zł + 65 zł + 24,50 zł) = 812,90 zł,
812,90 zł x 8,5% = 69,10 zł;
• składka zdrowotna do odliczenia od zaliczki:
812,90 zł x 7,75% = 63 zł.
4. Ustalanie podstawy wymiaru zaliczki na podatek dochodowy od osóbfizycznych
Zleceniodawca ma obowiązek pobierać od wypłaconego zleceniobiorcy wynagrodzenia (przychodu z działalności wykonywanej osobiście) zaliczkę na podatek dochodowy w wysokości 19% należności. Zaliczkę nalicza się od przychodu pomniejszonego o koszty uzyskania przychodu (20%) oraz finansowane przez ubezpieczonego składki na ubezpieczenia społeczne (tutaj 18,71%).
Obliczoną w ten sposób zaliczkę zmniejsza się o kwotę składki na ubezpieczenie zdrowotne pobranej przez płatnika, nie więcej niż o 7,75% podstawy wymiaru tej składki.
Zleceniodawca nie jest natomiast zobowiązany do naliczania zaliczki od wypłaconego zleceniobiorcy zasiłku chorobowego. Zleceniobiorca zobowiązany jest rozliczyć otrzymaną kwotę zasiłku z ubezpieczenia społecznego w zeznaniu rocznym na podstawie wydanej przez zleceniodawcę informacji o wysokości przychodu, od którego nie pobrał zaliczki na podatek (do końca lutego następnego roku).
5. Obliczanie zaliczki na podatek dochodowy
• koszty uzyskania przychodu: (1000 zł – 187,10 zł) x 20% = 162,58 zł,
• podstawa opodatkowania: 1000 zł – (162,58 zł + 187,10 zł) = 650,32 zł, po zaokrągleniu 650 zł,
• zaliczka przed pomniejszeniem o składkę zdrowotną: 650 zł x 19% = 123,50 zł,
• zaliczka po pomniejszeniu o składkę zdrowotną: 123,50 zł – 63 zł = 60,50 zł.
Zleceniobiorcy należy dokonać wypłaty w kwocie 1083,30 zł, tj. 1000 zł – (187,10 zł + 69,10 zł + 60,50 zł) oraz pełnej kwoty
Powiatowy Urząd Pracy nie nakłada w tym względzie żadnych kar finansowych. Jeśli osoba nie zgłasza się na wyznaczony termin, lub w ciągu trzech dni nie dostarczy zwolnienia L-4, zostaje wyłączona z rejestru bezrobotnych i okres karencji trwa 3 miesiące. Znaczy to, że możesz ponownie zarejestrować się jako osoba bezrobotna lub poszukująca pracy po upływie trzech miesięcy.[/b]
•	otrzymania pomocy w uzyskaniu odpowiedniego zatrudnienia,
•	korzystania z poradnictwa zawodowego i informacji zawodowych,
•	korzystania z kursów zawodowych organizowanych przez Urząd Pracy,
•	ubiegania się o sfinansowanie szkolenia na indywidualny wniosek lub w ramach pożyczki szkoleniowej,
•	ubezpieczenia zdrowotnego,
•	otrzymywania zasiłku dla bezrobotnych.
Osoba bezrobotna jest zobowiązana do niezwłocznego powiadomienia Powiatowego Urzędu Pracy o:
1.	wszelkich zmianach danych zawartych w karcie rejestracyjnej (np. zmianie nazwiska, stanu cywilnego, dokumentu tożsamości, wykształcenia, adresu itd.);
2.	podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej (tzn. pracy wykonywanej na podstawie umów cywilnoprawnych w tym umowy agencyjnej, umowy zlecenia umowy o dzieło albo świadczenia usług z tytułu członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych) lub pozarolniczej działalności gospodarczej w ciągu 7 dni od daty podjęcia pracy lub rozpoczęcia działalności;
3.	uzyskanych przychodach w terminie 7 dni od daty ich uzyskania (w formie pisemnego oświadczenia);
4.	podjęciu nauki w szkole, z wyjątkiem nauki w szkole dla dorosłych lub przystępowania do egzaminu eksternistycznego z zakresu tej szkoły lub w szkole wyższej gdzie studiuje w formie studiów niestacjonarnych;
5.	nabyciu prawa do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej, renty socjalnej, renty rodzinnej w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz pobieraniu, po ustaniu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności, zasiłku chorobowego, zasiłku macierzyńskiego lub zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku lub świadczenia przedemerytalnego;
6.	nabyciu na podstawie przepisów o pomocy społecznej prawa do zasiłku stałego;
7.	nabyciu na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych prawa do świadczenia pielęgnacyjnego;
8.	nabyciu nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczających 2 ha przeliczeniowe;
9.	uzyskaniu prawa do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego z tytułu stałej pracy jako współmałżonek lub domownik w gospodarstwie rolnym o powierzchni użytków rolnych przekraczających 1 ha przeliczeniowy;
10.	uzyskaniu przychodu podlegającemu opodatkowaniu podatkiem dochodowym z działów specjalnych produkcji rolnej;
11.	uzyskaniu prawa do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego z tytułu stałej pracy jako współmałżonek lub domownik w gospodarstwie stanowiącym działy specjalne produkcji rolnej;
12.	zmianie miejsca zameldowania lub pobytu, z podaniem aktualnego miejsca zameldowania lub pobytu;
13.	wyjeździe za granicę lub o innej okoliczności powodującej brak gotowości do podjęcia zatrudnienia;
14.	powołaniu do odbycia zasadniczej służby wojskowej, ćwiczeń wojskowych, okresowej służby wojskowej oraz zasadniczej służby w obronie cywilnej i służby zastępczej;
15.	uzyskaniu przez bezrobotnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności;
16.	otrzymaniu pożyczki lub środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych lub instytucji z udziałem środków publicznych na podjęcie działalności pozarolniczej lub rolniczej lub wniesienie wkładu do spółdzielni socjalnej;
17.	rozpoczęciu realizacji indywidualnego programu zatrudnienia socjalnego w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu socjalnym lub podpisaniu kontraktu socjalnego, o którym mowa w art. 50 ust. 2 pkt 2;
18.	czasowej niezdolności do pracy lub opiece nad chorym członkiem rodziny, dostarczając druk zwolnienia lekarskiego na druku ZUS ZLA.
Skoro pan prezes nie chce po dobroci, popracuj tam jeszcze z miesiac,
pozniej idz na tzw. "chorobowe" i "choruj" sobie z 2 miesiace, pod
warunkiem, ze przyszly pracodawca "zrozumie" taki wybieg i bedziesz
pracowac u niego przez 2 miesiace na umowe - zlecenie.
Ja argumentowalbym to tak, ze zwyczajowo i tak stosuje sie 3 miesieczny
okres probny i te 2 miesiace mozna tak potraktowac.
*Punkt widzenia pracodawcy*
Czytam to jako pracodawca i krew mnie zalewa, przykro mi. Miałem bardzo
podobną sytuację - grafik znalazł pracę od 1 września. Miał 3-miesięczne
wypowiedzenie. Złożył wypowiedzenie 1 lipca, więc do końca września
musiał pracować u mnie. Poprosił też o urlop zaległy - 15 sierpnia do 10
września (czy jakoś tak). Bardzo mi to nie pasowało - odszedłby 15
sierpnia, wrócił 10 września i miał pracować niecałe 2 tyg (co to za
praca?) - więc praktycznie ostatnie półtora miesiąca byłby do niczego.
Wtedy nie wiedziałem o jego dodatkowej pracy. Powiedziałem więc, że
urlop dostanie normalnie na koniec okresu wypowiedzenia, żeby już nie
musiał wracać, bo to bez sensu. Nie robiłem mu żadnych problemów - po
prostu ekonomicznie mi się to nie opłacało. A nic mi nie powiedział o
1 września (czy 2 w tym roku) chłopak najnormalniej w świecie nie
przyszedł. Bez zwolnienia lekarskiego, bez niczego - po prostu
powiedział, że już pracuje gdzie indziej. Oczywiście gdybym mu dał urlop
w proponowanym terminie - też by z niego nie wrócił, ale ja bym musiał
jeszcze płacić za jego udawane 2 tygodnie chorobowego.
Wściekłem się jak diabli: zostałem w połowie roboty bez grafika, cały
dział praktycznie wiedział, że chłopak nie wróci (w piątek wyniósł
wszystkie swoje rzeczy). Lepiej było nie wchodzić mi w drogę w ten
Teraz tak: mam pełne prawo ścigać chłopaka i ciągać po sądach za
spowodowane straty. Nie chce mi się, bo szczęśliwie akurat ktoś kończył
praktykę 3-miesięczną u mnie w firmie w tym tygodniu i po prostu dostał
etat - nawet rekrutacji nie trzeba było przeprowadzać. Ale gdybym
stracił choć jednego Klienta - chłopak by nie wyszedł z sądu przez
najbliższe półtora roku. A spłacałby mnie kolejne kilka lat. Można też
zmusić go do powrotu - wtedy straciłby i tę następną pracę. Tylko po co?
Moja rada: dogadaj się z pracodawcą. Jeśli nie z teraźniejszym (bo się
nie da) to z przyszłym - jestem pewien, że zrozumie. Zwłaszcza, że - jak
fałszywe chorobowe - jeśli pan prezes ma więcej zacięcia niż ja, ma
środki, żeby Cię udupić. Ale graj w otwarte karty - powiedz, że
skończysz wszystkie projekty porządnie i terminowo jeśli puszczą Cię
wcześniej. Twój pracodawca doskonale zdaje sobie sprawę, że ten
"nakładkowy" miesiąc nie będziesz miał motywacji i nie opłaca się Ciebie
IMO puści Cię, tylko chce Ci utrudnić życie, jeśli jest nie fair. Ja bym
puścił, gdyby mi ktoś otwarcie powiedział co i jak...
Dzisiaj rozmowy ostatniej szansy. Je?li nie dojdzie do ugody, banki i obiekty z tzw. listy wojewody pozostan? bez ochrony.
Bunt krakowskich ochroniarzy
Jeste?my wyzyskiwani, pracujemy bez kamizelek kuloodpornych, he?mów, broni palnej, stale nara?amy ?ycie i zdrowie za marn? zap?at? - skar?? si? ochroniarze krakowskiego oddzia?u firmy Solid Security. Przedwczoraj rozpocz?li protest.
Cho? niezadowolenie narasta od dawna, ochroniarze do buntu dojrzeli kilka dni temu. W czwartek do pracy nie przyst?pi?o oko?o 40 osób na oko?o 90 zatrudnionych w tzw. grupie interwencyjnej: ok. 34 osoby przed?o?y?y zwolnienia L4, kilka skorzysta?o z urlopu. Ci, którzy pozostali, wczoraj odmówili wyjazdu do pracy: zebrali si? przed siedzib? Solid Security przy ul. Rac?awickiej i dopiero po uzyskaniu zapewnienia dyrekcji, ?e dzisiaj odb?d? si? rozmowy, wsiedli do samochodów.
Firma Solid Security z central? w Warszawie jest jedn? z najwi?kszych w bran?y ochroniarskiej. Zatrudnia oko?o 12 tys. osób. W Krakowie jej pracownicy ochraniaj? m.in. banki, a tak?e strategiczne obiekty z tzw. listy wojewody - elektrownie, uj?cia wody itp. Powsta?a w 1991 r., a jej w?a?cicielem jest Andrzej Szymanowski, który - z maj?tkiem wycenionym na 530 mln z? - zaj?? w tym roku 52. miejsce na li?cie najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost".
Fakt ten ostatecznie rozsierdzi? pracowników, którzy od dawna zabiegaj? o lepsze p?ace - domagaj? si? co najmniej 10 z? za godzin? - a tak?e o popraw? bezpiecze?stwa w pracy. - Stale s?yszymy: firma nie ma pieni?dzy, nie mo?emy podnie?? stawek. Je?li jest tak ?le, to w jaki sposób pan Szymanowski znalaz? si? w gronie najbogatszych Polaków? - pyta Wawrzyniec Pokuta, krakowski przedstawiciel Komisji Zak?adowej NSZZ "Solidarnos?" w Solid Security.
Ochroniarze Solid Security w ramach umowy o prac?, pracuj?c w pe?nym wymiarze godzin otrzymuj? minimalne wynagrodzenie. Oprócz tego podpisuj? umow?-zlecenie na dodatkowe godziny; w efekcie pracuj? oko?o 240 godzin miesi?cznie, otrzymuj?c za ka?d? z nich oko?o 8 z?. Jednak ?rednia urlopowa, jak i zasi?ek chorobowy obliczane s? na podstawie kwoty znajduj?cej si? w umowie o prac?.
Ludzie skar?? si? tak?e na warunki pracy: s?u?ba trwa 24 godziny, przy czym - jak podkre?la Wawrzyniec Pokuta - w trakcie dy?uru ochroniarzom nie wolno odpoczywa?.
Ochroniarze domagaj? si? tak?e, by pracodawca zaopatrzy? ich w kamizelki antyuderzeniowe lub kuloodporne, w kaski, paralizatory, a tak?e w niektórych przypadkach w bro? paln?. - Je?li musimy interweniowa?, nie dysponujemy praktycznie ?adnymi ?rodkami obrony w?asnej - mówi Wawrzyniec Pokuta. Pokazuje blizn? na czole, pami?tk? po akcji w ochranianym pubie, kiedy wraz z koleg? musia? stawi? czo?a uzbrojonym m.in. w no?e wyrostkom.
- Je?li nasze postulaty nie zostan? spe?nione, ludzie d?u?ej tego nie wytrzymaj? i rozpoczn? strajk - mówi Wawrzyniec Pokuta.
Dyrekcja firmy stara si? konflikt zbagatelizowa?. Robert Milewski, dyrektor ds. grup interwencyjnych, wczorajsze spotkanie uwa?a za zwyk?? rozmow? z pracownikami. - Przecie? nie b?dziemy odgradza? si? murem - o?wiadczy?. Na inne pytania nie chcia? odpowiada?, kieruj?c nas do rzecznika prasowego w warszawskiej centrali Solid Security.
Pe?ni?cy jego obowi?zki Krzysztof Lenert nie przeczy, ?e zarobki nie s? wysokie, ale - jak podkre?la - firma nie mo?e p?aci? pracownikom wi?cej, ni? sama otrzymuje od klientów. - Ta praca nie jest wysoko wyceniana, bo nie wymaga wysokich kwalifikacji. Poza tym na rynku tych us?ug panuje ostra konkurencja. Nasi pracownicy dobrowolnie ulokowali si? w tym segmencie rynku pracy i nie mog? mie? do nikogo pretensji - mówi.
Odpiera zarzuty dotycz?ce niedope?nienia przez Solid Security regu? bezpiecze?stwa wobec pracowników. Podkre?la, ?e przepisy nie nak?adaj? na pracodawc? obowi?zku zaopatrywania grup interwencyjnych w kamizelki, he?my, paralizatory czy bro?. Wyposa?enie takie musz? mie? jedynie ochroniarze grup konwojowych, którzy przewo?? pieni?dze.
Czy maj?? Pracownicy krakowskich grup konwojowych nie chc? z nami rozmawia?, bo - jak zaznaczaj? - obawiaj? si? utraty pracy. "Dziennik Polski" dotar? do Piotra Bandrowczaka, który od roku nie pracuje w Solid Security, ale wcze?niej przez cztery lata je?dzi? w grupie konwojowej.
- Na pocz?tku by?y kamizelki, he?my i bro?. Potem wszystkiego zacz??o brakowa? i wyje?d?ali?my do pracy bez zabezpieczenia. Koledzy mówi?, ?e nic si? nie zmieni?o - relacjonuje. Krzysztof Lenert nie dowierza tym rewelacjom: - To jest niemo?liwe - przekonuje.
?ród?o: Dziennik Polski
latwo sie gada
tzn. pisze
| Problem sprowadza sie do tego, ze nie ma pytania: "czy placic czy nie?"
| "czy placic sporo teraz czy bardzo duzo potem?" Jezeli szef firmy
| zrozumiec, to jest OK :)
czytam ten watek od poczatku i stwierdzilem ze napisze cos od siebie. Ja
poprostu szefa zwolnilem. Zakres moich obowiazkow rosl w miare jedzenia i
nie bylo w tym nic dziwnego i blad byl po mojej stronie ze na to
pozwolilem,
z ze w pewnym momencie nadarzyla sie okazja odejsc to porostu szef
wymowienie, ja pozamykalem otwarte sprawy i good bye. Co firma na to:
stracila pracownika ktorego wychowala, ktory znal we firmie wszystko i
dobrego fachowca. Ta sytuacja powtorzyla sie 2 razy i w koncu zalorzylem
wlasna firme. Jest to oczywiscie ryzyko i do takiego odejscia tez nalezy
przygotowac, ale ja biorac pod uwage znajomosc rynku it nie przejolem sie
tym (zawsze prace znajde to nie problem). mozliwe ze moja firma nie jest
duza i nie ma wielu klientow ale sie rozwija. do takiego 'czynu' tez
sie lekko przygotowac. nie mozna zostac na lodzie. ale malo to robiliscie
fuch ??? czy jakis umow zlecen u znajomych ich znajomych itp. po malu
znajdzie sie grono osob ktore na ciebie licza i wtedy jest dobry moment a
juz nie fucha tylko firma, wystawiasz rachunek i nie ma ze boli. kozysci:
nikt ci nie powie 'co robisz?' 'przyjdz dzis na 5:00' 'wyjdz po 20:00'
'zrob
to' 'zrob tamto'. wiadomo sa sytuacje kiedy trzeba cos zrobic po
sieci itp na to sie w branzy nie poradzi ale to nie to samo. druga kozysc
zarobiona forsa jest twoja i tylko twoja szef nie uszczypnie z niej ani
zlotowki (ja robilem wielomilionowe kontrakty a mialem z tego
1500zl/miech)
teraz jestem to w stanie zarobic w krotszym czasie. pozatym koszty
(samochod, telefony, sprzet komputerowy)
W brazy nie potrzeba wielkiego kapitalu gotowkowego na start, wiekszosc
forsy ktora zarabiam to uslugi. bardziej liczy sie kapital w klientach.
nadmiarze czasu zamias sie nudzic mozna odwiedzic klientow: tu kliknac tam
pomoc pani ksiegowej czy kasierce :) zapytac sie czy wszystko jest ok czy
czegos nie potrzeba (w 70% zawsze cos potrzeba) umowic sie, zrobic,
skasowac. mamy (w spolce) kilkanascie firm do obslugi z ktorymi mamy
podpisane umowy o dyspozycyjnosc. oni nie maja administratorow sa im
niepotrzebni. placa nam mniej niz potzreba otwarcia takiego stanowiska
(pensja+zus+premie+dodatki+podatki+chorobowe+...) a my no coz nie nazekamy
nie odpalamy load monitor jak ktos patrzy co robimy. serwery same wstaja
same sie downuja, internetowe chodza nonstop, komputery jak sie sypia to
je wymienia albo naprawia sprzet to sprzet ma prawo sie popsuc.
a wszystko zaczelo sie od wywodow podobnych do waszych ....
Festyn festynem Dyrektor dyrektorem - dwa oddzielne wątki. - Jednak jakże powiązane...
Oglądając materiał NTLu - pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę to forma - (przepraszam za wyrażenie) słoma z butów wystaje... Przedstawione informacje (fakty?, donosy?, polityczne (???) nagonki ? - to kwestia domysłów...) - pod względem merytorycznym - kompletna klapa...Pod względem newsa z odrobiną tolerancji - nieźle.
Co się nasuwa? - Kto mieczem wojuje, od miecza ginie...
Jeśli chodzi o fakty.
Na L-4 (chorobowe inaczej) nikomu nie wolno wykonywać obowiązków pracy (nawet umowy zlecenia!). Granie gratis, dla przyjemności, charytatywnie...to nie wykonywanie obowiązku pracy, ale nie było o tym mowy w reportażu, wręcz przeciwnie...
Świadczenie pracy dodatkowej nie jest nigdzie (chyba, że sie mylę) zabroniona. Nauczyciela jednak, a szczególnie dyrektora wiążą inne, dodatkowe obowiązki, odpowiedzialność i moralność dot. wykonywanego zawodu. Dlatego też uważam, że miał prawo "dorabiać". Jednakże w sytuacji wspomnianych zajęć rytmiki - z punktu widzenia prawnego - zatrudniał sam siebie! - Więc .....??? (zerówka w P! podlega dyrektorowi szkoły podstawowej - a nie dyrekcji przedszkola)
Nie dziwi wiec fakt zainteresowania się władz UM jako prawnego pracodawcy dyrektora szkoły.
Kwestia przetargu na okna ... - hm z tego co wiem - pękła mydlana bańka więc należy to merytorycznie sprawdzić - dokumentacja i kontrola nigdy nikomu uczciwemu nie zaszkodziła...
Kwestia zarządzania szkołą - hm -wielu poległo w tej dziedzinie - pole przyjmie jeszcze wielu.... -
cytat z KN
Polecam rozdział 10 KN
i również to
3. Zawieszenie w pełnieniu obowiązków nie może trwać dłużej niż 6 miesięcy, chyba że przeciwko nauczycielowi lub dyrektorowi szkoły toczy się jeszcze postępowanie wyjaśniające, w związku z którym nastąpiło zawieszenie.
czekam na rozwój wypadków.... (a gdzie stanowisko kuratorium oswiaty w Łodzi - do całej sprawy - amnezja?)
Coz - mozna i tak. Outsourcing jest niezlym rozwiazaniem i to w obie strony. Ale
i tak w firmie powiedzmy zatrudniajacej 500 osob i majacej 100 kompow potrzebny
jest przynajmniej jeden nadworny informatyk (wtedy moze byc tez od czegos
inego), zeby wedzial, kiedy zadzwonic do serwisu komputerow, kedy zamowic
szkolenia dla pana Jasia, kiedy do serwisu drukarek, kiedy do admina, a kiedy
powiedziec pani Jadzi, ze sama ma sobie wstukac te faktury ;-) Chyba ze
outsourcer prowadzi jednoczesnie consulting i szkolenia. prosze bardzo, jestem
| "czy placic sporo teraz czy bardzo duzo potem?" Jezeli szef firmy potrafi
nie bylo w tym nic dziwnego i blad byl po mojej stronie ze na to pozwolilem,
z ze w pewnym momencie nadarzyla sie okazja odejsc to porostu szef otrzymal
wlasna firme. Jest to oczywiscie ryzyko i do takiego odejscia tez nalezy sie
duza i nie ma wielu klientow ale sie rozwija. do takiego 'czynu' tez nalezy
znajdzie sie grono osob ktore na ciebie licza i wtedy jest dobry moment a to
nikt ci nie powie 'co robisz?' 'przyjdz dzis na 5:00' 'wyjdz po 20:00' 'zrob
to' 'zrob tamto'. wiadomo sa sytuacje kiedy trzeba cos zrobic po zatrzymaniu
zlotowki (ja robilem wielomilionowe kontrakty a mialem z tego 1500zl/miech)
forsy ktora zarabiam to uslugi. bardziej liczy sie kapital w klientach. przy
(pensja+zus+premie+dodatki+podatki+chorobowe+...) a my no coz nie nazekamy i
same sie downuja, internetowe chodza nonstop, komputery jak sie sypia to sie
Maciej Szmit M.Sc.
http://www.iw.lodz.pl/MSzmit