Source: https://forum.norcom.pl/index.php?/topic/10883-decyzja-administracyjna-o-wyrejestrowaniu-pojazdu/
Timestamp: 2019-01-21 17:38:22
Legal References Found: Art.79
 art. 70
 Art. 70
 art. 70
 art. 70
 art. 70
 art. 70
 art. 70
 art. 70

Document Content:
Decyzja administracyjna o wyrejestrowaniu pojazdu
Przez piotr1214, 9 Listopad, 2015 w Problemy z WK / rejestracją pojazdów ...
piotr1214 0
Witam serdecznie. Mam problem dotyczący zarejestrowania pojazdu, którego wcześniejszą rejestrację Wydział Komunikacji decyzją administracyjną cofnął. Rok temu nabyłem samochód od osoby fizycznej sporządzając umowę kupna-sprzedaży. Samochód w 2011 roku został sprowadzony do Polski z Holandii i w tym samym zarejestrowany przez inny Wydział Komunikacji w kraju. W październiku 2015r otrzymałem z tamtego Wydz Komunikacji zawiadomienie, że wszczęto postępowanie o cofnięcie decyzji administracyjnej na ten pojazd tj. na poprzednie nr rejestracyjne /ustaliłem, że osoby które sprowadziły do kraju bardzo wiele takich pojazdów fałszowały faktury, które pozwalały im na wyłudzenie podatku/. Jak się dowiedziałem po zakończeniu postępowania decyzja o cofnięciu rejestracji zostanie przesłana do mojego Wydziału Komunikacji, który jak się domyślam również przeprowadzi postępowanie o cofnięciu decyzji administracyjnej i pojazd zostanie wyrejestrowany.
Proszę o pomoc jakie mogę podjąć kroki prawne, aby pojazd jednak nie został wyrejestrowany lub w jaki sposób będę mógł zarejestrować go ponownie?
tak wyglądają przepisy, a życie może być inne
Art.79.1.Pojazd podlega wyrejestrowaniu przez organ właściwy ze względu na miejsce ostatniej rejestracji pojazdu, na wniosek jego właściciela, w przypadku:
7) wycofania pojazdu z obrotu, o którym mowa w art. 70g ust. 5. ↓
5)wywiezionego z kraju lub zbytego za granicą, o którym mowa w ust. 1 pkt 3.
→ Art. 70g. 1. Zakazuje się wprowadzania do obrotu nowego pojazdu bez wymaganego odpowiedniego świadectwa homologacji typu lub innego równoważnego dokumentu, o którym mowa w art. 70j ust. 1, art. 70k ust. 1, art. 70o ust. 1, art. 70zo ust. 1, art. 70zp ust. 1 albo art. 70zu ust. 1.
Dz.U.2007.137.968
§ 2.1.Rejestracji i wyrejestrowania pojazdów dokonuje się z zachowaniem warunków określonych w ustawie, w rozporządzeniu o rejestracji pojazdów oraz przepisach odrębnych.
2.Przy rejestracji i wyrejestrowaniu pojazdów organ rejestrujący stosuje przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
§ 6.W celu wyrejestrowania pojazdu organ rejestrujący:
1)przyjmuje wniosek właściciela pojazdu o wyrejestrowanie pojazdu, z dołączonymi dokumentami określonymi w rozporządzeniu o rejestracji pojazdów, ...
Sytuacja, która opisujesz @piotr1214 NIE MA NIC WSPÓLNEGO z zacytowanymi powyżej tak pieczołowicie przepisami.
Potoczna nazwa "wyrejestrowanie" jest tu myląca. Twój pojazd, jeśli faktycznie był dopuszczony do ruchu po raz pierwszy w kraju w wyniku przestępstwa, czy też na podstawie fałszywych dokumentów podlega procedurze wzruszenia decyzji o jego pierwotnej rejestracji, czyli tzw. cofnięcia, a innymi słowy UNIEWAŻNIENIA rejestracji. I ten termin często potocznie jest nazywany wyrejestrowaniem, ale od strony prawnej nie ma z nim nic wspólnego. Sytuacja pojazdu będzie zatem taka, jak gdyby ten pojazd nigdy wcześniej zarejestrowany w kraju nie był.
Problem dla Ciebie jest taki, że gdy unieważnia się pierwszą, pierwotną decyzję, to z automatu unieważnieniu będą podlegać także wszystkie kolejne i nie unikniesz tego. Będzie dokładnie tak jak to opisałeś - ten pierwszy WK unieważni swoją pierwotną decyzję o rejestracji i powiadomi Twój urząd, aby zrobił to samo.
Biorąc pod uwagę okoliczności jakie opisałeś, powinieneś niezwłocznie skontaktować się z jakimś prawnikiem, bo to są przeważnie sprawy o podłożu karnym, choć w tej akurat kwestii rozstrzygane na gruncie kpa. Chyba, że masz ochotę bardziej szczegółowo opisać sprawę tutaj. Dopóki nie poznamy dokładnych podstaw i okoliczności tego "wyrejestrowania" nie sposób coś więcej powiedzieć. Niemniej jednak spore wydatki, uziemienie pojazdu na jakiś czas, a nawet jego utrata są jak najbardziej możliwe, dlatego profesjonalna pomoc prawna wskazana moim zdaniem.
Napisano 10 Listopad, 2015
Dziękuję "blacop" za odpowiedź. Ta sprawa spadła na mnie tak niespodziewanie, że jestem na początku drogi i walki. Z tego co się dowiedziałem na szczęście auto nie pochodzi z kradzieży i zostało zakupione legalnie. Dopiero u nas doszło do fałszowania dalszych dokumentów przed rejestracją. W tej sprawie toczy się równorzędne postępowanie karne, gdzie osoby odpowiedzialne maja już przedstawione zarzuty popełnienia przestępstwa.
Wracając do, jak to napisałeś UNIEWAŻNIENIA rejestracji to wysłałem wniosek do WK który dokonał pierwszej rejestracji i prowadzi aktualnie postępowanie, o uznanie mnie stroną postępowania już na tym etapie ich sprawy, zanim trafi decyzja do mojego WK. Chcę zapoznać się jako "strona" z całością materiałów i wiedzieć jak postępować, kiedy postępowanie podejmie mój WK.
Na pewno będę musiał skorzystać z pomocy prawnika, gdyż sam nie ogarnę zażaleń od tych decyzji oraz ewentualnego skierowania sprawy do WSA o ile zajdzie taka konieczność. Martwi mnie jednak co później uczynić jeżeli pozostanę z pojazdem z UNIEWAŻNIONĄ rejestracją, jakie podjąć później kroki aby ponownie je zarejestrować, skoro zostało zakupione legalnie, dokonano opłaty akcyzy (sprawdziłem to). Nie mam zielonego pojęcia
Martwi mnie jednak co później uczynić jeżeli pozostanę z pojazdem z UNIEWAŻNIONĄ rejestracją, jakie podjąć później kroki aby ponownie je zarejestrować, skoro zostało zakupione legalnie, dokonano opłaty akcyzy (sprawdziłem to). Nie mam zielonego pojęcia
Po uchyleniu Twojej decyzji o rejestracji, myślę, że Twój WK pokieruje Cię, co dalej masz zrobić, aby zarejestrować od nowa pojazd.
W mojej ocenie, skoro akcyza jest opłacona, recykling raczej też, to na pewno będzie Ci brakować przede wszystkim dowodu własności. Zapewne będziesz musiał się zwrócić do sądu, aby stwierdził to prawo własności. Jeśli nie jest to pojazd kradziony, to nie sądzę, żeby z tym był problem. Pozostałe dokumenty: dowód rejestracyjny holenderski, tłumaczenia znajdują się albo w poprzednim WK, albo są przekazane do akt sprawy karnej, ale to w trakcie swoich działań ustalisz.
Czy będzie potrzebny prawnik - myślę, że niekoniecznie.
Ty się nie masz co odwoływać od decyzji WK, bo to całkowicie bezzasadne co do meritum sprawy.
Ty musisz myśleć co zrobić, żeby auto "odzyskać" (ponownie przywrócić do ruchu na swoją rzecz).
Ja szczerze mówiąc wolałbym, żeby to dok.dot akcyzy czy nawet recyklingu był fałszywy, bo jest szansa, że gdybyś wziął na siebie uregulowanie tych należności, to załatwił byś sprawę. Jeśli problem jest z fałszerstwem NAJWAŻNIEJSZEGO dokumentu, czyli dowodu własności to może być różnie. Może fałszowano tylko ostatnią fakturę, może pośrednie, a może już od samego początku. A wtedy wcale nie będzie tak łatwo nie tylko z możliwością rejestracji, ale nawet utrzymania pojazdu w swoim posiadaniu...
No trudno cokolwiek radzić, dopóki nie poznasz szczegółów. Bardzo dobrze, że zwróciłeś się do tamtego WK - jak najbardziej możesz być tutaj uznany za stronę postępowania.
Jeśli sprawa rozbije się tylko o procedurę rejestracji myślę, że możesz poradzić sobie sam. Jeśli sprawa zahaczy o faktyczne kwestie własności pojazdu na gruncie prawa karnego czy cywilnego polecam prawnika jednak. Wszystko zależy od tego o co tak naprawdę z tym ogólno-nazwanym fałszowaniem tak naprawdę chodziło.
Liczyć można też na przedawnienie sprawy...
Na przedawnienie????? a w jakim zakresie ono by dotyczyło? i kiedy mogło by ono nastąpić? i czy w ogóle coś takiego może mieć miejsca w tej sprawie?
LimonQ czy mogę prosić o jakieś konkrety lub uregulowanie prawne tej kwestii?
Na chwilę obecną oczekuje na decyzję "pierwszego" WK o uznaniu mnie stroną postępowania, gdzie w rozmowie tel. ustaliłem, że zostałem uznany stroną, ale czekam na pisemne potwierdzenie.
Będziesz stroną postępowania. To uważam za niemal pewne. To Ci się należy. A o tym przedawnieniu zapomnij hehe... To brednia... No chyba, że faktycznie mówimy o rejestracji sprzed kilkunastu lat lub lepiej
ok. rozumiem i nie za bardzo na to liczę. Chociaż zabrzmiało to ciekawie.
[ Dodano: 14-11-2015, 21:52 ]
blakop wspomniałeś we wcześniejszym poście, że wolałbyś, żeby to dokumenty dot akcyzy czy nawet recyklingu był fałszywy, bo jest szansa, że gdybym wziął na siebie uregulowanie tych należności, to załatwił bym sprawę. A co w przypadku gdy akcyza została już wcześniej opłacona w całości przez sprowadzającego auto? sprawdziłem i została opłacona. Czy będę musiał ją opłacić ponownie, czy mogę zażądać od własnościowego UC zaświadczenia o jej opłaceniu w 2011r, gdyż min na jej podstawie pojazd został zarejestrowany? czy będę musiał ponownie ją opłacić jednak z pomniejszoną wartości pojazdu o kwotę jej wcześniejszego opłacenia? Wiem, że taka możliwość też istnieje.
Klikałem wcześniej,tyle że przez jeden fałszywy ruch palucha poszło i wszystko w kosmos.
W skrócie wyczytane i zapamiętane wybiórczo:
- na "zachodzie" firma "krzak" bierze auto w laesing
- firma "krzak" sprzedaje auto np. do Polski
- firma "krzak" przestaje spłacać raty, bo już jej nie ma
- w Polsce klient kupuje auto i rejestruje
- bank który udzielił laesingu zgłasza sprawę wiadomo gdzie
- auto trafia do bazy schengen
- zaczyna się zonk dla właściciela
Między kupnem a zgłoszeniem mija mniej więcej rok. Wszystko na oryginalnych dokumentach . Chyba był link o artykułu na forum.
@piotr - poczytaj post @DARIO64... A możliwości jest tysiące... Będziemy rozmawiać ja sam nam przedstawisz szczegóły.
Napisano 15 Listopad, 2015
Dlatego napisałem "..." bo sprawa mogłaby się toczyć latami..
Nie wiem czy Urząd powinien uznać Cie strona w sprawie bo przecież nie ty złożyłeś fałszywe dokumenty....
Jeżeli Urząd wyda decyzje o uchyleniu rejestracji, uchyla się każda następna... i nie ma zlituj... teraz pytanie, czego zażąda do wznowienia postępowania... prawidłowego dokumentu zakupu? Najlepiej odwołać się do SKO, a później WSA jeżeli nie przyniesie efektów....
Nie wiem czy Urząd powinien uznać Cie strona w sprawie bo przecież nie ty złożyłeś fałszywe dokumenty...
Ale auto jest teraz Jego, a więc ma uzasadniony interes prawny, aby w postępowaniu na prawach strony uczestniczyć.
Najlepiej odwołać się do SKO, a później WSA jeżeli nie przyniesie efektów....
Od czego się odwołać i na jakiej podstawie??
Napisano 17 Listopad, 2015
No w sumie nie ma od czego...
Patowa sytuacja.. i wątpię czy jest z niej jakieś inne wyjście...