Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/153500000000503_I_ACa_000135_2013_Uz_2013-03-15_001
Timestamp: 2020-06-04 02:27:03
Legal References Found: art. 275
 art. 12
 art. 13
 art. 279
 art. 827
 art. 827
 art. 817
 art. 100
 art. 827
 art. 65
 art. 353
 art. 355
 art. 827
 art. 827
 art. 827

Document Content:
Treść orzeczenia I ACa 135/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Sygn. akt I ACa 135/13
po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2013 r. w Poznaniu
sprawy z powództwa K. G. i M. G. (1)
z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt I C 1079/11
2. zasądza od powodów na rzecz pozwanego 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji;
3. zasądza od powodów na rzecz pozwanego 9.205 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Jan Futro Elżbieta Fijałkowska Małgorzata Gulczyńska
Sygn. akt I A Ca 135/13
Powodowie K. G. i M. G. (1) wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. kwoty 131.750 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 stycznia 2010 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów solidarnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany wniósł o oddalenia powództwa oraz o zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Wyrokiem z dnia 30 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy w Koninie zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 130.100 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 stycznia 2010 r., oddalił powództwo w pozostałej części oraz orzekł o kosztach procesu.
Powodowie byli właścicielami samochodu ciężarowego marki M. (...) o nr rej. (...).
11 grudnia 2009 r. powód K. G. zawarł z pozwanym (...) S.A. V. (...) w W. umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC) oraz autocasco (AC) na okres od 12 grudnia 2009 r. do 12 grudnia 2010 r., obejmującą pięć pojazdów należących do powoda - w tym samochód ciężarowy marki M. (...) o nr rej. (...). Zgodnie z § 8 ust. 1 pkt 17a ogólnych warunków ubezpieczenia AUTOCASCO, ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub zaboru w celu krótkotrwałego użycia w przypadku, gdy po opuszczeniu pojazdu pozostawiono w pojeździe dokumenty pojazdu i/lub kluczyki, karty kodowe, sterowniki uniemożliwiające uruchomienie pojazdu.
14 grudnia 2009 r. pojazd marki M. (...) o nr rej. (...) użytkował M. G. (3), kierowca zatrudniony w firmie strony powodowej. W godzinach wieczornych on oraz drugi z kierowców zatrudnionych przez powoda, S. K., użytkujący pojazd marki M. (...) o nr rej. (...), udali się na stację paliw S. w D. przy ul. (...). Na stacji tej trzeci z pojazdów należących do powoda zaczepił o narożnik wiaty stacji, w wyniku czego spadł kiper. M. G. (3) i S. K. pomagali w usunięciu szkody. Około godz. 22.00 obaj kierowcy udali się na spoczynek, a pojazdy pozostawili na parkingu za stacją paliw. M. G. (3) zamknął pojazd, ale zapomniał zabrać z niego dokumenty - w tym dowód rejestracyjny pojazdu. O godz. 6.00 kierowcy przybyli na parking i stwierdzili, że ich pojazdy zostały skradzione. Ponadto w nocy na tym parkingu usiłowano dokonać kradzieży trzeciego pojazdu, marki M. (...) o nr rej. (...) na szkodę firmy (...).
15 grudnia 2009 r. powód zgłosił kradzież obu pojazdów w Komisariacie Policji w D.. W tym samym dniu powód zgłosił pozwanemu fakt kradzieży pojazdu M. (...) nr rej. (...). Pismem z dnia 30 grudnia 2009 r. pozwany odmówił wypłaty odszkodowania, gdyż w pojeździe pozostawiono dowód rejestracyjny.
Postanowieniem z dnia 15 lutego 2010 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy umorzył postępowanie w sprawie dokonanych w dniu 14/15 grudnia 2009 r. w D. przy ul. (...) włamań w nieustalony sposób i zaboru w celu przywłaszczenia dwóch samochodów ciężarowych marki M. o nr rej. (...) o nr VIN (...) rok prod. 1997 o wartości 180.000 zł na szkodę K. G. i (...) w R. oraz marki M. o nr rej. (...) o nr VIN (...) rok prod. 1996 o wartości 145.000 zł i kradzieży dowodu rejestracyjnego tego samochodu na szkodę K. G., tj: o czyn z art. 275 § 1 kk i 279 § 1 kk w zw. z art. 12 kk wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa oraz umorzył postępowanie w sprawie usiłowania w tym samym miejscu i czasie włamania i kradzieży samochodu ciężarowego marki M. (...) o nr rej. (...) o wartości 350.000 zł na szkodę firmy (...), tj. o czyn z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 279 § 1 kk wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa.
Decyzją z dnia 12 maja 2010 r. pozwany - w związku z kradzieżą samochodu M. (...) nr rej. (...) wypłacił powodowi odszkodowanie w kwocie 134.400 zł. W celu uzyskania dalszej kwoty odszkodowania powód skierował sprawę do sądu. Wyrokiem z dnia 7 października 2011 r. Sąd Rejonowy w Koninie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 25.100 zł z ustawowymi odsetkami.
Wartość samochodu ciężarowego marki M. nr rej. (...) wynosiła 130.100 zł netto.
W ocenie Sądu w świetle dokonanych ustaleń stanu faktycznego żądanie powodów w części zasługiwało na uwzględnienie.
Stosownie do treści § 8 ust. 1 pkt 17a OWU AC pozwany nie odpowiada za szkody powstałe wskutek kradzieży pojazdu lub zaboru w celu krótkotrwałego użycia w przypadku gdy po opuszczeniu pojazdu pozostawiono w pojeździe dokumenty pojazdu i/lub kluczyki, karty kodowe, sterowniki umożliwiające uruchomienie pojazdu.
Powyżej cytowany obowiązek natury prewencyjnej nałożony przez OWU na ubezpieczającego ma zmniejszyć prawdopodobieństwo zajścia wypadku ubezpieczeniowego, a charakter prawny powyższych powinności jest sporny w doktrynie i orzecznictwie. Zdaniem Sądu, naruszenie omawianych obowiązków wpisuje się w reżim odpowiedzialności z art. 827 kc i ich naruszenie nie może stanowić wystarczającej podstawy do odmowy wypłaty odszkodowania ze strony ubezpieczyciela, jeżeli niewykonanie przez ubezpieczającego któregoś z obowiązków określonych w OWU nie stanowi jednocześnie z jego strony rażącego niedbalstwa (tak min. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 6 listopada 1992 r., sygn. I ACr 457/92, OSA z 1993 r. Nr 3, poz. 20).
Zachowanie powoda - by uzasadniało odmowę wypłaty odszkodowania - winno podlegać ocenie z punktu widzenia kwalifikacji jako rażąco niedbałego. Rażące niedbalstwo ubezpieczającego zachodzi tylko wtedy, gdy stopień naganności postępowania drastycznie odbiega od modelu właściwego w danych warunkach zachowania się dłużnika. Brak zaś stwierdzenia tak ujętej winy oznacza, że ubezpieczający, nawet jeśli dopuścił się określonego zaniedbania w sposób zawiniony, jest uprawniony - a zakład ubezpieczeń zobowiązany - do odszkodowania. Ponadto umowa ubezpieczenia pełni funkcję ochronną i przy wykładni jej postanowień nie może tracić z pola widzenia tego jej zasadniczego celu. Poszukiwanie przez zakład ubezpieczeń per fas et nefas możliwości uchylenia się od świadczenia na rzecz ubezpieczonego jest nie tylko niezgodne z celem ubezpieczenia, lecz także stanowi akt nielojalności i złej wiary, który nie zasługuje na ochronę prawną (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2005 r., sygn. V CSK 90/05, Lex nr 195430). „Rażące niedbalstwo" to coś więcej niż brak zachowania zwykłej staranności w działaniu. Wykładnia tego pojęcia powinna zatem uwzględniać kwalifikowaną postać zwykłej lub podwyższonej staranności w przewidywaniu skutków działania.
W ocenie Sądu zachowaniu powoda (jego kierowcy) nie można postawić zarzutu rażącej niedbałości. M. G. (3) w dniu zdarzenia pozostawił dokumenty w przedmiotowym pojeździe, ale we właściwy sposób zabezpieczył samochód - zamknął go na klucz. Pozostawił samochód w miejscu - na parkingu przy stacji paliw S. w miejscowości D. przy ul. (...), gdzie zazwyczaj go zostawiał i wśród innych pojazdów. Pozostawienie dokumentów w tym dniu w pojeździe nastąpiło przypadkiem i zostało spowodowane tym, że wcześniej na stacji doszło do niecodziennego zdarzenia - kierowca trzeciego z samochodów powoda uszkodził wiatę przy budynku stacji paliw i jednocześnie uszkodzeniu uległ pojazd należący do powoda blokując teren stacji paliw, w wyniku czego - doszło do zagrożenia życia innych osób - i kierowca do późnych godzin wieczornych pomagał w usunięciu skutków szkody. Jedynie przez zapomnienie, uzasadnione tą wyjątkową sytuacją, M. G. (3) tego dnia nie zabrał dokumentów z pojazdu.
Ponadto nawet gdyby uznać, że zachowanie kierowcy powoda miało cechy „rażącego niedbalstwa", należy wskazać, że w zaistniałych okolicznościach - właśnie z uwagi na sytuację awaryjną, jaka miała miejsce na stacji paliw owego dnia - zapłata odszkodowania odpowiada zasadom współżycia społecznego (art. 827 § 1 kc). Zatem pozostawienie dokumentów w pojeździe nie uzasadnia odmowy wypłaty odszkodowania. Zapis OWU, o wyłączeniu odpowiedzialności ubezpieczyciela, w takiej sytuacji stanowi całkowite przerzucenie odpowiedzialności za każdą ich utratę na ubezpieczającego, w sposób oderwany od możliwości postawienia mu jakichkolwiek zarzutów, w tym tych przewidzianych w art. 827 kc.
Z tych względów Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 130.100 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 stycznia 2010 r. (zgodnie z treścią art. 817 kc), tj. kwotę wartości pojazdu ustaloną zgodnie z opinią biegłego, a w pozostałej części oddalił powództwo jako niezasadne.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc
Apelację od wyroku wniósł pozwany, zaskarżył go w części uwzględniającej powództwo i orzekającej o kosztach procesu tj. co do pkt 1 i 3. Pozwany zarzucał orzeczeniu naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 827 § 1 kc poprzez jego błędne zastosowanie oraz art. 65 § 2 kc w zw. z art. 353 1 kc i art. 355 § 2 kc poprzez ich niezastosowanie. Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów procesu za obie instancje według norm przepisanych.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy w granicach apelacji Sąd odwoławczy uznał, że zasługiwała ona na uwzględnienie. Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji nie były kwestionowane, wobec tego Sąd Apelacyjny przyjął je za własne, a w odniesieniu do zarzutów zważył, co następuje.
Brak było podstaw do wniosku, że zachowaniu powodów nie można postawić zarzutu rażącej niedbałości.
Rażące niedbalstwo przy wyrządzeniu szkody zrównane jest w przepisie art. 827 § 1 kc z winą umyślną, choć sankcja w tym przypadku jest nieco do słabsza. Dopuszczona została bowiem możliwość zapłaty odszkodowania, jeżeli w danych okolicznościach czyni to zadość względom słuszności.
W pierwszej kolejności zatem należało rozważyć, czy zarówno w rozumieniu przywołanego przepisu, jak i treści § 8 ust. 1 pkt 17a OWU AC zachodzi wypadek rażącego niedbalstwa. Ocena ta wymaga uwzględnienia obiektywnego stanu zagrożenia oraz kwalifikowanej postaci braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków, a więc uwzględnienia staranności wymaganej od działającej osoby, przedmiotu, którego działanie dotyczy oraz okoliczności, w których doszło do zaniechania pożądanych zachowań z jej strony. Rażące niedbalstwo, o którym stanowi art. 827 § 1 k.c., można więc przypisać w wypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad staranności.(tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011 r. sygn. akt IV CSK 153/10).
Zasadą obowiązującą wszystkich kierowców jest obowiązek zabierania z pozostawionego na postoju samochodu wszystkich dokumentów, kart kodowych, kluczyków, sterowników. Chodzi o to aby ograniczyć kradzieże samochodów. Tak więc pozostawienie przez kierowcę (ubezpieczającego) dowodu rejestracyjnego w samochodzie, należy uznać za niedbalstwo w stopniu rażącym. Ubezpieczający nie tylko bowiem nie dokłada wymaganej staranności w ochronie przed utratą samochodu, ale wprost ułatwia dokonanie kradzieży, jednocześnie utrudniając, czy wręcz uniemożliwiając, skuteczne poszukiwanie i odzyskanie pojazdu (wyrok SN z 23 czerwca 1999 r., I CKN 57/98, OSN 2000, nr 1, poz. 13).
Argument Sądu I instancji, że samochód był zamknięty na klucz, pozostawiony w miejscu codziennego parkowania, razem z innymi samochodami nie jest uzasadnia stanowiska, że pozostawienie dowodu rejestracyjnego nie było rażącym niedbalstwem. Uszkodzenie przez innego kierowcę samochodu wiaty usytuowanej na stacji paliw nie usprawiedliwia zapomnienia i niezabrania dokumentów. Zdarzenie to wymagało wprawdzie współpracy kierowców w usuwaniu skutków uszkodzenia ale zmęczenie tą sytuacją dla przeciętnego człowieka nie stanowi obciążenia psychicznego. Inaczej byłoby w przypadku jakiejś katastrofy budowlanej, czy ofiar w ludziach. Stan emocji wywołany takim zdarzeniem mógłby usprawiedliwiać takie zachowanie kierowcy, jak pozostawienie otwartego samochodu, kluczyków w stacyjce, czy też dokumentów wewnątrz samochodu. W ustalonych okolicznościach nie można mówić o żadnej nadzwyczajności usprawiedliwiającej zaniechanie wykonania czynności zabezpieczających samochód przed karadzieżą. Dodać należy, że drugi kierowca - świadek S. K. w tych samych okolicznościach dopełnił wszystkich obowiązków.
Przepis art. 827 § 1 kc dopuszcza możliwość zapłaty odszkodowania, jeżeli w danych okolicznościach czyni to zadość względom słuszności. Sąd I instancji przyjął, że „nawet gdyby uznać, że zachowanie kierowcy powoda miało cechy „rażącego niedbalstwa" to z uwagi na sytuację awaryjną, jaka miała miejsce na stacji paliw - zapłata odszkodowania odpowiada zasadom współżycia społecznego”. Sąd nie wskazał jednak, jaka zasada współżycia społecznego zostałaby naruszona, gdyby w ustalonych okolicznościach odmówić wypłaty odszkodowania. Tymczasem na treść zasad współżycia społecznego składają się, w ocenie Sądu Najwyższego, "akceptowane i godne ochrony reguły rzetelnego postępowania w stosunkach społecznych" (wyrok SN z dnia 3 lutego 1998 r., I CKN 459/9). Wymagałoby to zatem nazwania tych reguł, aby móc je odnieść to konkretnych okoliczności sprawy. Zaniechał tego Sąd, jak i powodowie, którzy powinni byli dowieść, że wypłata odpowiada względom słuszności.
Wobec tego na podstawie 368 § 1 kpc Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił. Z uwagi na wynik sporu kosztami postępowania przed Sądem Okręgowym i Apelacyjnym obciążył powodów.
Małgorzata Gulczyńska Elżbieta Fijałkowska Jan Futro