Source: https://anuluj-mandat.pl/post/czy-straznik-miejski-moze-kontrolowac-czym-palimy
Timestamp: 2018-01-17 07:16:17
Legal References Found: art. 191
 art. 82
 art. 10
 art. 4
 art. 82
 art. 379
 art. 225

Document Content:
Anuluj Mandat - Czy Strażnik Miejski może kontrolować czym palimy?
Osoba paląca śmieci w domowym piecyku, lub ogrodowym ognisku narusza przepis art. 191 Ustawy o odpadach (Dz.U. z 2013 r. poz. 21):
Odpadem jest bowiem każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany.
Liście, gałęzie czy sucha trawa, co prawda odpadami nie są, ale Strażnik Miejski może zakwalifikować to jako czyn z art. 82 § 1 pkt. 1 Kodeksu wykroczeń – zgodnie z którym, kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na niedozwolonym używaniu otwartego ognia, paleniu tytoniu i stosowaniu innych czynników mogących zainicjować zapłon materiałów palnych, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany”.
Strażnik może próbować nałożyć mandat w wysokości 500 zł. My jednak z tym twierdzeniem nie musimy się zgodzić i możemy odmówić przyjęcia mandatu. Wtedy sprawa zostanie skierowana do sądu i tam możemy przedstawić naszą linię obrony, twierdzić, że to nie my spalaliśmy śmieci lub, że to nie były śmieci (w domu) albo, że spalanie liści odbywało się w sposób kontrolowany (na działce), jednakże należy pamiętać, że rozpalanie ogniska na terenach śródleśnych, blisko zabudowań, czy dróg (a w takiej lokalizacji zwykle usytuowane są działki) może być naprawdę groźne i sąd może to uwzględnić na naszą niekorzyść. Dym może w pewnych sytuacjach ograniczać widoczność na drodze i spowodować zagrożenie dla pojazdów. Sąd w razie uznania winnym wykroczenia, może orzec karę aresztu, która trwa najkrócej 5, najdłużej 30 dni, albo karę grzywny, którą wymierza się w wysokości od 20 do 5000 zł.
Spalanie śmieci, liści, gałęzi itp. może naruszyć także przepis z art. 10 ust. 2a Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, dalej u.u.c.p.g. (Dz.U. 1996 Nr 132, poz. 622 t.j.)
„Karze określonej w ust. 2 podlega także ten, kto nie wykonuje obowiązków określonych w regulaminie.”
O tym, co będzie czynem zabronionym pod groźbą kary, decyduje rada gminy, wydając uchwałę (regulamin) na podstawie art. 4 u.u.c.p.g. Warunkiem jest, aby postanowienie regulaminu zostało sformułowane jako obowiązek i skierowane do określonego kręgu adresatów. Wówczas każdy adresat obowiązku, który go nie wykona, odpowie za wykroczenie z tego przepisu (np. w związku z postanowieniem w regulaminie: na terenie gminy X obowiązują następujące zakazy i obowiązki: zakaz spalania odpadów komunalnych, w szczególności odpadów niebezpiecznych, z tworzyw sztucznych, gumy, tekstyliów, zaoliwionych szmat, mebli oraz podobnych). Niektóre gminy pozwalają np. na spalanie liści i suchych gałęzi na działkach, pod warunkiem że odbywa się to w miejscach odpowiednio zabezpieczonych, dlatego warto zapoznać się uprzednio z takim regulaminem.
Kto może zostać sprawcą wykroczenia polegającego na spalaniu śmieci? Sprawcą tych przestępstw może być każdy, a więc są to przestępstwa powszechne, aczkolwiek to na organie ścigania spoczywa obowiązek skonkretyzowania sprawcy. Nie może domniemywać, że sprawcą jest właściciel czy lokator. Oczywiście, będą to przypadki najczęstsze, jednak piłeczka jest po stronie organu. Musi wiedzieć który lokator, czyli która konkretnie osoba dopuściła się spalania śmieci.
Grillowanie czy pieczenie kiełbasek w ognisku, jako tako wykroczeniem nie jest i Strażnik Miejski nie powinien za to nakładać mandatu. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja wspomniana w art. 82 § 1 pkt. 1 KW, czyli czynności, które mogą spowodować pożar. Dlatego lepiej piec kiełbaski na skromnym ognisku, a nie wielkim stosie z płomieniem na kilka metrów.
Podstawy prawne kontroli (nie mylić ze zwykłym najściem)
W obecnym systemie prawnym istnieje mnóstwo uregulować dotyczących kontroli przedsiębiorców, nie ma natomiast doprecyzowanych kwestii dotyczących osób fizycznych.
Owszem może zdarzyć się, że strażnik miejski będzie upoważniony do przeprowadzenia oficjalnej kontroli w zakresie ochrony środowiska na podst. art. 379 Ustawy Prawo Ochrony Środowiska, dalej p.o.ś. (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 672) i wtedy lepiej go wpuścić:
Należy pamiętać, że Straż Miejska nie jest podmiotem legitymowanym do wszczynania i przeprowadzania kontroli. Podjęte przez nią czynności są najczęściej jedynie sprawdzeniem okoliczności faktycznych wynikających ze wcześniejszych zgłoszenia. W żadnym wypadku nie można uznać, że pukanie strażnika do drzwi, inicjuje kontrolę, a podejmowane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej czynności najczęściej nie mają charakteru czynności kontrolnych, związane są jedynie z chęcią sprawdzenia okoliczności faktycznych podawanych w zgłoszeniu. Każda ingerencja w prawa jednostki, musi mieć podstawę prawną w ustawie i nie może naruszać istoty prawa, a także zasady proporcjonalności. W wypadku konkurencyjności chronionych prawnie dóbr – jaka występuje pomiędzy prawem do prywatności a względami ochrony środowiska – konieczne jest zachowanie przez organy stosujące prawo równowagi pomiędzy interesami pozostającymi w kolizji.
prof. dr hab. Ryszard Stefański. Kodeks karny. Komentarz do art. 225.
Górski, M. Pchałek, W. Radecki, Prawo ochrony środowiska. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2014
Wyrok Sądu Rejonowego w Nysie z 19.05.2014 r. (II K 44/14)