Source: http://news.prawodrogowe.pl/i334?s=prd&i=szukaj&k2=329
Timestamp: 2014-10-24 15:21:24
Legal References Found: art. 5
 art. 54
 art. 14
 art. 28
 art. 29
 art. 89
 art. 3
 art. 3
 art. 4
 art. 5
 art. 7
 art. 5
 art. 177
 art. 177
 art. 115
 art. 87
 art. 9

Art. 35
 art. 32
 art. 55

Document Content:
Dzi� jest 24 pa�dziernika 2014, imieniny Arety, Marty, Marcina.
Nowe wysoko�ci op�at za prawo jazdy i nie tylkoNowe wzory tablic rejestracyjnychLiczniki na skrzy�owaniach � czy mo�na stosowa�?To umy�lne naruszenie zasad ruchu drogowegoNie lubimy pojazd�w uprzywilejowanych?B�dzie Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy PostpenitencjarnejRz�d przyj�� projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowymSenat o do�ywotnim pozbawieniu prawa jazdySpadaj�cy �nieg uszkodzi� samoch�dJu� nie mandat o odszkodowanie za blokowanie tor�wOsiedlowe ulice w centrum miastaRada Ministr�w rozpatrzy�a projekt o kieruj�cychB�dzie kurs reedukacyjny o brdM�odzi i najm�odsi kierowcy pod nadzoremW ustawie o oponachKomisja w sprawie poprawek dot. ustawy o transporcieNa �wiat�ach mijania przez ca�� dob�?Szkolenie w warunkach specjalnych bez okresu przej�ciowegoO�rodki szkoleniowe wyda�y ju� pieni�dzeTransportowcy o �ustawie antykryzysowej�Ministerstwo o ochronie prawnej kursant�w[ Zamknij ]
Obowi�zkowe warsztaty doskonalenia zawodowego[ Zamknij ]
Kierowcy pod wp�ywem alkoholu i narkotyk�w[ Zamknij ]
Na Star�wce nie b�dziesz parkowa�P�ugi niszcz� samochodyBrakuje stacji benzynowychMandat pasa�era zap�aci przewo�nikMazowiecka drog�wka dzieciomTwoje od�nie�one miejsce do parkowaniaZegary dla kierowc�w coraz popularniejszeZielony ludzik ostrzegaZimowych egzamin�w cd.Symulator Samochodu Ci�arowego i AutobusuPierwszy certyfikat na szkolenia kierowc�w zawodowychA egzaminator�w coraz mniejNie potrafimy je�dzi� zim��1 metr�: w sprawie tarasowania torowiskInstruktor rannyUruchamiamy silnik przy minusowej temperaturzePlanowane drogi ekspresowe b�d� gotoweZim� fotoradary dzia�aj�?Czujniki drogoweO kontrolerach miejsc parkingowychO obecno�ci alkoholu i narkotyk�w w�r�d kierowc�wBezpiecze�stwo w ruchu drogowym - seminariumPolecamy - monitoring miejski dla ka�degoU najlepszych, zdaje co drugi kursantCzy pasy bezpiecze�stwa wytrzymaj�?Przeciwdzia�anie zachowaniom antyspo�ecznymKursanci s� �le przygotowaniOni od�nie�aj� swoje miastoUwolni� chodniki!O zachowaniach wobec �elek� (cz. 2)[ Zamknij ]
Kierowca nie zareagowa�, bo pewnie si� ba�Liczba przest�pstw korupcyjnych b�dzie ros�aUwaga na czarny l�d[ Zamknij ]
1.2.2010 - 14.2.2010 (0329/05/2010) o szkoleniu w warunkach specjalnych – bez okresu przej�ciowego; liczniki na skrzy�owaniach – czy mo�na stosowa�?; Rada Ministr�w rozpatrzy�a projekt o kieruj�cych pojazdami; ministerstwo o ochronie prawnej kursant�w; obowi�zkowe warsztaty doskonalenia zawodowego; kierowcy pod wp�ywem alkoholu i narkotyk�w; Symulator Samochodu Ci�arowego i Autobusu; O obecno�ci alkoholu i narkotyk�w w�r�d kierowc�w; Bezpiecze�stwo w ruchu drogowym – seminarium; czy pasy bezpiecze�stwa wytrzymaj�?; u najlepszych zdaje co drugi kursant; liczba przest�pstw korupcyjnych b�dzie ros�a; kierowca nie zareagowa�, bo pewnie si� ba�; zaproszenie na kurs kwalifikacji wst�pnej kat. C i D; OCKK: rozszerzenie Certyfikatu ISO 9001:2000; uwaga na czarny l�d; o...
-- Wybierz materia� z dzia�u kronika legislacyjna -- Nowe wysoko�ci op�at za prawo jazdy i nie tylkoNowe wzory tablic rejestracyjnychLiczniki na skrzy�owaniach � czy mo�na stosowa�?To umy�lne naruszenie zasad ruchu drogowegoNie lubimy pojazd�w uprzywilejowanych?B�dzie Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy PostpenitencjarnejRz�d przyj�� projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowymSenat o do�ywotnim pozbawieniu prawa jazdySpadaj�cy �nieg uszkodzi� samoch�dJu� nie mandat o odszkodowanie za blokowanie tor�wOsiedlowe ulice w centrum miastaRada Ministr�w rozpatrzy�a projekt o kieruj�cychB�dzie kurs reedukacyjny o brdM�odzi i najm�odsi kierowcy pod nadzoremW ustawie o oponachKomisja w sprawie poprawek dot. ustawy o transporcieNa �wiat�ach mijania przez ca�� dob�?Szkolenie w warunkach specjalnych bez okresu przej�ciowegoO�rodki szkoleniowe wyda�y ju� pieni�dzeTransportowcy o �ustawie antykryzysowej�Ministerstwo o ochronie prawnej kursant�w
Nowe wysoko�ci op�at za prawo jazdy i nie tylko
Ministerstwo Infrastruktury opublikowa�o rozporz�dzenia w sprawie nowych op�at za wydanie niekt�rych dokument�w. Wzrosn� m.in. op�aty zwi�zane z rejestracj� auta i wydaniem prawa jazdy: <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />� dowodu rejestracyjnego – 54 z�;� kompletu znak�w legalizacyjnych – 12,50 z�;� nalepki kontrolnej – 18,50 z�;� pozwolenia czasowego wydawanego przy rejestracji pojazdu z urz�du – 13,50 z�;� pozwolenia czasowego wydawanego przy rejestracji pojazdu na wniosek w�a�ciciela – 18,50 z�;� prawa jazdy – 84 z�;� legitymacji instruktora lub egzaminatora – 40 z�;� mi�dzynarodowego prawa jazdy – 30 z�;� pozwolenia – 24 z�.Nowe stawki op�at zaczn� obowi�zywa� 16 lutego 2010 r.
ePrawoDrogowe – Rozporz�dzenie z dnia 25 stycznia 2010 r. zmieniaj�ce rozporz�dzenie w sprawie wysoko�ci op�at i stawek wynagrodzenia za sprawdzenie kwalifikacji oraz za wydanie dokument�w w tych spraePrawoDrogowe – Rozporz�dzenie z dnia 25 stycznia 2010 r. zmieniaj�ce rozporz�dzenie w sprawie wysoko�ci op�at za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i tablic (tablicy) rejestracyjnyc“Gazeta Olszty�ska” – “Wi�cej zap�acimy za wydanie prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego”
» znaki legalizacyjne
Opublikowano rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2009 roku zmieniaj�ce rozporz�dzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazd�w. Zwalnia ono z t�umaczenia dowod�w rejestracyjnych pojazd�w kraj�w UE, EFTA i Konfederacji Szwajcarskiej, do��czonych do wniosku o rejestracj�, ale tylko w zakresie kod�w zastosowanych w dowodzie rejestracyjnym, kt�re odpowiadaj� kodom stosowanym w polskich dowodach rejestracyjnych. Dotyczy to dowod�w rejestracyjnych tzw. nowego typu z kodami opisanymi w za�. nr 3 do Rozporz�dzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 roku w sprawie rejestracji i oznaczania pojazd�w. Wszystkie inne dokumenty sporz�dzone w j�zyku obcym do��cza si� do wniosku o rejestracj�, wyrejestrowanie wraz z ich t�umaczeniem na j�zyk polski przez t�umacza przysi�g�ego. Wprowadzone zostaj� tak�e nowe wzory tablic rejestracyjnych. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
W tym samym dzienniku ustaw opublikowano rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 grudnia 2009 r. zmieniaj�ce rozporz�dzenie w sprawie warunk�w produkcji oraz sposobu dystrybucji tablic rejestracyjnych i znak�w legalizacyjnych. Zmiany obowi�zuj� z dniem 16 lutego 2010 r.
ePrawoDrogowe – Rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2009 roku zmieniaj�ce rozporz�dzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazd�wePrawoDrogowe – Rozporz�dzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 grudnia 2009 r. zmieniaj�ce rozporz�dzenie w sprawie warunk�w produkcji oraz sposobu dystrybucji tablic rejestracyjnych i znak�w legali
Liczniki na skrzy�owaniach – czy mo�na stosowa�?
Zegary odmierzaj�ce czas do zmiany �wiate� stoj� ju� na skrzy�owaniach m.in. w Opolu, Wroc�awiu i Olsztynie. Czy podobne pojawi� si� Bielsku-Bia�ej? A w Gda�sku? Dzi�ki nim o mniej wi�cej 10 proc. wzrasta przepustowo�� na skrzy�owaniach. Mniej jest gapiostwa, zrobi�o si� bezpieczniej - przekonuje wicedyrektor opolskiego MZD. Zegary pomagaj� tak�e zmniejszy� korki i usprawni� ruch. Takie skrzy�owania s� bezpieczniejsze - przekonuje bielski radny Przemys�aw Drabek. Zegar pokazuje w sekundach czas, jaki pozosta� do zmiany koloru �wiate�. Dzi�ki temu po zmianie �wiate� z czerwonego na zielone kierowcy szybciej ruszaj� z miejsca. Maj� one tak�e zapobiega� zbyt p�nemu wje�d�aniu na skrzy�owanie i trafianiu tam w chwili, gdy pal� si� ju� czerwone �wiat�a. Zegary chwal� sobie te� kierowcy tir�w. Gdy widz�, �e do zmiany �wiate� zosta�y ju� tylko 2-3 sekundy, wcze�niej zaczynaj� hamowa�, bo wiedz�, �e nie zd��� przejecha� skrzy�owania przed zapaleniem si� czerwonego �wiat�a. Dzi�ki temu nie musz� w ostatniej chwili hamowa� z piskiem opon, by jeszcze jako� pr�bowa� uratowa� sytuacj�. Okaza�o si�, �e zegary maj� jeszcze jedn� zalet�: pomagaj� �rodowisku. Kierowcy, widz�c, ile maj� czasu do zapalenia si� zielonego �wiat�a, wy��czaj� silniki. Mieczys�aw Kot�owski, dyrektor gda�skiego Zarz�du Dr�g i Zieleni podkre�la - jest jednak problem przepis�w. - Ju� dwa lata temu zadali�my pytanie urz�dnikom w Ministerstwie Infrastruktury, czy w Polsce mo�na stosowa� takie rozwi�zanie. Odpowied� by�a taka, �e w przepisach licznik�w nie ma, wi�c nie. Inne miasta omijaj� to stanowisko, traktuj�c liczniki jako tablice informacyjne. B�dziemy rozmawia� o tym z drog�wk�. Je�li poprze nasze argumenty, nie wykluczam monta�u wy�wietlaczy - m�wi Kot�owski. A co na to policja? - Widzia�em takie liczniki w Austrii i na Ukrainie. I rzeczywi�cie dzia�aj� - m�wi nadkomisarz Janusz Staniszewski, szef pomorskiej drog�wki. - Najlepiej by�oby po��czy� ich monta� z instalacj� kamer do rejestracji jazdy na czerwonym �wietle. Z jednej strony daliby�my kierowcom informacj�, ile maj� jeszcze czasu, z drugiej karaliby�my tych, kt�rzy mimo to przeje�d�aj� na czerwonym - m�wi Staniszewski.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Pierwszym miastem, kt�re zdecydowa�o si� na podobne rozwi�zanie, by�o Opole. Piotr Rybczy�ski, wicedyrektor tamtejszego Miejskiego Zarz�du Dr�g, podpatrzy� takie rozwi�zanie za granic�. - U nas te urz�dzenia si� sprawdzi�y. Pokazuj� to statystyki. Przepustowo�� na skrzy�owaniach, na kt�rych dzia�aj� zegary, wzros�a o mniej wi�cej10 proc. Dzi�ki nim mniej jest gapiostwa, zrobi�o si� bezpieczniej, jest mniej st�uczek - m�wi Rybczy�ski. Po Opolu zegary zamontowane zosta�y m.in. w Olsztynie i Zielonej G�rze. Teraz testuje je Wroc�aw.
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 2.2.2010: “Zegary dla kierowc�w coraz popularniejsze”“Gazeta pl Bielsko-Bia�a” – Ewa Furtak: “Niech kierowcom na skrzy�owaniach pomagaj� zegary”“Gazeta pl ��d�” – Piotr Wasiak: “Nowy spos�b na korki w �odzi: zegary na skrzy�owaniach”“Gazeta pl Tr�jmiasto” – Micha� Tusk: “3, 2, 1... Gda�sk b�dzie odlicza� do zielonego �wiat�a”
To umy�lne naruszenie zasad ruchu drogowego
Prowadz�c po pijanemu, zabi� dw�ch pieszych, s�d okr�gowy podtrzyma� wyrok pierwszej instancji, sprawca posiedzi w wi�zieniu dziesi�� lat. Skazanemu wymierzono r�wnie� do�ywotni zakaz prowadzenia samochodu. - Oskar�ony Miros�aw T. podczas procesu kilkakrotnie zmienia� wersj� wydarze�. Znacz�ce jest to, �e zupe�nie nie obserwowa� jezdni, gdy� w momencie uderzenia w pieszych nie pr�bowa� hamowa� ani wykona� manewru wymijaj�cego. Poza tym prowadzi� pod wp�ywem alkoholu i zbieg� z miejsca zdarzenia - wylicza� s�dzia Waldemar Krawczyk podczas uzasadnienia wyroku. - Wymierzona mu kara 10 lat pozbawienia wolno�ci jest m.in. sygna�em dla spo�ecze�stwa, jak bardzo spo�ecznie szkodliwy by� ten czyn. Nie mo�na przecie� zapomnie�, �e zgin�y dwie osoby - m�wi� s�dzia, podkre�laj�c, �e opr�cz wcze�niejszej niekaralno�ci Miros�awa T. nie znajduje dla niego �adnych okoliczno�ci �agodz�cych. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Do tragedii dosz�o w grudniu 2008 roku w �cinawie Nyskiej. Miros�aw T., mimo �e wcze�niej spo�ywa� alkohol, uzna�, �e mo�e prowadzi�. Nie chcia� s�ucha� znajomych, kt�rzy nawet pr�bowali zabra� mu kluczyki. Potem prowadz�c samoch�d, przekroczy� dozwolon� pr�dko�� i najecha� na stoj�cych na poboczu pieszych, kt�rzy zgin�li na miejscu. Kierowca nie zatrzyma� si� nawet, by sprawdzi�, co sta�o si� z potr�conymi przez niego m�czyznami. Zamiast tego doda� gazu i odjecha�. S�d Rejonowy w Nysie skaza� go na 10 lat wi�zienia i wyda� do�ywotni zakaz prowadzenia pojazd�w. "Spo�ecze�stwo musi mie� jasny sygna�, �e zabicie dw�ch os�b, nawet nieumy�lne - cho� umy�lne by�o naruszenie zasad ruchu drogowego - spotka si� ze zdecydowan� reakcj� organ�w pa�stwa" - napisa� w uzasadnieniu s�dzia. S�d okr�gowy w ca�o�ci podzieli� jego decyzj�.
“Gazeta pl Opole” – “Dziesi�� lat za �miertelny wypadek po alkoholu”
Nie lubimy pojazd�w uprzywilejowanych?
Samochody stra�y miejskiej wreszcie nabywaj� uprawnienia uprzywilejowanych w ruchu drogowym – informowali�my w poprzednim numerze PRAWA DROGOWEGO @ NEWS. A co nasi Czytelnicy w tej sprawie:<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
1) Uwa�am je stra� miejska jest wr�cz zb�dna, jedyne do czego si� nadaj� to zak�adanie blokad na ko�a. A co do uprzywilejowania ich pojazd�w to kolejny nonsens, najlepiej niech wszyscy b�d� uprzywilejowani i po sprawie. Ja116 2) I ja mam narastaj�ce w�tpliwo�ci, co do wzrostu uprawnie� i kompetencji Stra�y Miejskiej. Wynika ona z prozaicznej w�tpliwo�ci, po co nam "stra�...", coraz silniej absorbuj�ca i powielaj�ca kompetencje policji, bo to chyba ta druga zosta�a powo�ana do dzia�a� (mi�dzy innymi) prewencyjno-porz�dkowych. Po co ta nadmierna rozbudowa administracji? Je�eli jest zbyt ma�o policjant�w to zatrudni� funkcjonariuszy stra�y w tej formacji, wydzieli� kom�rki odpowiedzialne za te nieliczne obowi�zki "stra�y”, kt�rych nie wykonuje policja i b�dzie �wi�ty spok�j. Czy aby na pewno musi istnie� taka formacja? Czy My zawsze musimy �lepo papugowa� nie do ko�ca trafne rozwi�zania z “zachodu”??? max
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 23.1.2010: “Pojazdy stra�y miejskiej wreszcie uprzywilejowane”
B�dzie Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej
Rozpatrzona w�a�nie przez Senat, a uchwalona w styczniu przez Sejm nowelizacja Kodeksu karnego, Kodeksu karnego wykonawczego i Prawa ochrony �rodowiska m.in. tworzy Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Z funduszu tego b�dzie finansowana pomoc dla pokrzywdzonych i ich rodzin, a tak�e dla odbywaj�cych kar� pozbawienia wolno�ci, zwalnianych z zak�ad�w penitencjarnych oraz ich rodzin. Fundusz ma by� zasilany z orzeczonych przez s�dy nawi�zek oraz �wiadcze� pieni�nych, potr�ce� w wysoko�ci 20 proc. wynagrodzenia przys�uguj�cego za prac� skazanych, wykonania kar dyscyplinarnych, spadk�w, zapis�w i darowizn, dotacji, zbi�rek i innych �r�de�. "Stworzenie jednego funduszu uzasadnia�a z�a praktyka dotychczasowego wykorzystywania pieni�dzy z orzekanych nawi�zek" - m�wi� Wrona. S�d b�dzie m�g� orzec nawi�zk� na rzecz Funduszu w przypadku skazania sprawcy za umy�lne przest�pstwo przeciwko �yciu lub zdrowiu, albo za inne przest�pstwo umy�lne, kt�rego skutkiem jest �mier� cz�owieka czy ci�ki uszczerbek na zdrowiu. �wiadczenie na rzecz Funduszu do wysoko�ci 60 tys. z� s�d b�dzie m�g� orzec, tak�e odst�puj�c od wymierzenia kary. Za pieni�dze z Funduszu organizacje pozarz�dowe b�d� tworzy� m.in. sie� pomocy ofiarom przest�pstw. Dzi�ki niej ka�dy pokrzywdzony b�dzie m�g� uzyska� niezb�dne informacje, porady, pomoc prawn�, psychologiczn� czy socjaln�. Wa�nym elementem tego systemu b�dzie powo�anie instytucji "opiekuna ofiary" - wolontariusza, kt�ry w miar� potrzeby b�dzie pomaga� pokrzywdzonemu. Wed�ug dotychczasowych rozwi�za�, pieni�dze z nawi�zek mo�na by�o przeznacza� jedynie na cele bezpo�rednio zwi�zane z ochron� zdrowia, ochron� �rodowiska, udzielaniem pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych oraz ochron� dobra naruszonego lub zagro�onego przest�pstwem. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Onet.pl - "Bli�ej zaostrzenia kar dla pijanych kierowc�w"
Rz�d przyj�� projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowym
» transport zbiorowy
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /> Komunikat Ministerstwa Infrastruktury
2 lutego br. Rada Ministr�w przyj�a projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Projekt ustawy ma na celu zmian� dotychczasowego sposobu funkcjonowania i organizowania przewoz�w w transporcie publicznym (drogowym, kolejowym, innym szynowym, linowym, linowo-terenowym, morskim oraz w �egludze �r�dl�dowej).
Zorganizowanie regularnego przewozu os�b, niezb�dnego z punktu widzenia og�lnego interesu spo�ecznego, b�dzie le�a�o w gestii tzw. organizatora publicznego transportu zbiorowego (jednostki samorz�du terytorialnego lub ministra infrastruktury), zwanego dalej “organizatorem”. W pozosta�ym zakresie przew�z os�b b�dzie wykonywany przez przewo�nik�w “komercyjnych” i ma funkcjonowa� na zasadach rynkowych.
Nowe przepisy wprowadzaj� poj�cie “operatora publicznego transportu zbiorowego”, zwanego dalej “operatorem”. B�dzie to samorz�dowy zak�ad bud�etowy lub przedsi�biorca uprawniony do �wiadczenia us�ug przewozowych na podstawie zawartej z organizatorem umowy o �wiadczenie us�ug w zakresie publicznego transportu zbiorowego. Operator b�dzie wykonywa� przewozy na podstawie umowy lub na podstawie aktu wewn�trznego w przypadku samorz�dowego zak�adu bud�etowego. Przewozy �wiadczone przez przewo�nika “komercyjnego” b�d� wykonywane na podstawie potwierdzenia zg�oszenia przewozu wydawanego przez w�a�ciwego organizatora.
Do podstawowych zada� organizatora nale�e� b�dzie planowanie rozwoju transportu oraz organizowanie sieci komunikacyjnej i zarz�dzanie ni�.
Niekt�rzy organizatorzy, wskazani w projekcie ustawy, b�d� mieli obowi�zek przygotowania planu zr�wnowa�onego rozwoju publicznego transportu zbiorowego. Decyduj�cym kryterium w kwestii przygotowania planu przez gminy i powiaty b�dzie liczba mieszka�c�w. Obowi�zek przygotowania planu transportowego na�o�ono na:
� gminy licz�ce co najmniej 50 tys. mieszka�c�w, � powiaty licz�ce co najmniej 80 tys. mieszka�c�w, � zwi�zki i porozumienia mi�dzygminne – 80 tys. mieszka�c�w, � zwi�zki i porozumienia powiat�w – 120 tys. mieszka�c�w. Okre�lono r�wnie� elementy, jakie powinien zawiera� plan transportowy. W celu zapewnienia lokalnym spo�eczno�ciom oraz zainteresowanym podmiotom udzia�u w etapie opracowywania projektu planu transportowego, przewidziano obowi�zek organizatora do og�oszenia w miejscowej prasie oraz w spos�b zwyczajowo przyj�ty informacji o mo�liwo�ci sk�adania opinii dotycz�cych tego projektu, ze wskazaniem miejsca wy�o�enia projektu oraz formy, miejsca i terminu na sk�adanie takich opinii.
W przyj�tym przez Rad� Ministr�w projekcie ustawy nie przewiduje si� mo�liwo�ci przyznawania operatorowi, w zamian za realizacj� us�ug u�yteczno�ci publicznej, wy��cznych praw, o kt�rych mowa w rozporz�dzeniu (WE) nr 1370/2007.
W projekcie ustawy przewidziano mo�liwo�� pobierania przez jednostk� samorz�du terytorialnego op�at za korzystanie przez operator�w i przewo�nik�w z przystank�w komunikacyjnych i dworc�w, kt�rych w�a�cicielem albo zarz�dzaj�cym jest dana jednostka samorz�du terytorialnego, okre�laj�c g�rn� granic� stawki op�aty na 0,05 z� za jedno zatrzymanie �rodka transportu. Stawki op�at za korzystanie przez operatora i przewo�nika z przystank�w komunikacyjnych i dworc�w, kt�rych w�a�cicielem ani zarz�dzaj�cym nie jest jednostka samorz�du terytorialnego, b�d� ustalane w drodze negocjacji pomi�dzy gmin�, na obszarze kt�rej usytuowany jest okre�lony przystanek komunikacyjny lub dworzec, i w�a�cicielem albo zarz�dzaj�cym takim przystankiem lub dworcem.
W projekcie ustawy dok�adnie om�wiono procedury wyboru operatora, wskazuj�c �e wyb�r ten mo�e nast�pi� w trybie przepis�w o zam�wieniach publicznych, przepis�w o koncesji na roboty budowlane lub us�ugi, lub na podstawie bezpo�redniego zawarcia umowy. Ponadto, organizator mo�e podj�� decyzj� o realizowaniu przewoz�w w formie samorz�dowego zak�adu bud�etowego.
Zadaniem w�asnym gmin w zakresie publicznego transportu zbiorowego b�dzie budowa, przebudowa i remont przystank�w komunikacyjnych, dworc�w oraz wiat przystankowych lub innych budynk�w s�u��cych pasa�erom. Realizowanie tego zadania powinno by� finansowane z op�at ponoszonych przez przedsi�biorc�w w zwi�zku z wy�ej om�wionym korzystaniem z przystank�w komunikacyjnych i dworc�w, wydawaniem stosownych dokument�w zwi�zanych z wykonywaniem publicznego transportu zbiorowego oraz z dochod�w z kar nak�adanych przez organizatora.
Utworzona zostanie Centralna Ewidencja Przewo�nik�w. B�d� w niej gromadzone dane o przedsi�biorcach, wzgl�dem kt�rych wydano decyzj� o cofni�ciu potwierdzenia zg�oszenia przewozu. W zamy�le projektodawc�w powy�sza ewidencja w praktyce powinna wp�yn�� mobilizuj�co na przewo�nik�w, by rzetelnie wykonywali swoje przewozy.
W projekcie ustawy okre�lono zasady funkcjonowania publicznego transportu zbiorowego wsp�lne dla wszystkich rodzaj�w transportu (z uwzgl�dnieniem r�nic np. w transporcie drogowym i kolejowym) – np. dotycz�ce sposob�w podawania do publicznej wiadomo�ci rozk�ad�w jazdy, cennik�w op�at lub taryf.
Projekt ustawy przewiduje r�wnie� mo�liwo�� integracji publicznego transportu zbiorowego poprzez promocj� zintegrowanych system�w taryfowo-biletowych oraz zintegrowanych w�z��w przesiadkowych. Projektowane regulacje maj� na celu przede wszystkim zapewnienie prawid�owego funkcjonowania przewoz�w o charakterze u�yteczno�ci publicznej, czyli tych, kt�re s� konieczne ze spo�ecznego punktu widzenia.
Ministerstwo Infrastruktury - "Rz�d przyj�� projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowym"
Senat o do�ywotnim pozbawieniu prawa jazdy
Nakaz do�ywotniego pozbawienia prawa jazdy nietrze�wego kierowcy, kt�ry spowodowa� �miertelny wypadek, zawiera nowelizacja prawa rozpatrzona przez Senat. Zmian� oceniono pozytywnie, zg�oszono tylko redakcyjne poprawki. Wed�ug uchwalonej w styczniu przez Sejm nowelizacji Kodeksu karnego, Kodeksu karnego wykonawczego i Prawa ochrony �rodowiska m.in. nietrze�wy kierowca, skazany prawomocnie za wypadek, kt�rego skutkiem by�a czyja� �mier� lub ci�ki uszczerbek na zdrowiu, ma by� na zawsze pozbawiony prawa jazdy. Od zastosowania przepisu s�d b�dzie m�g� odst�pi� jedynie w "wyj�tkowych wypadkach" uzasadnionych "szczeg�lnymi okoliczno�ciami". Jak wskaza� wiceminister, wprowadzana zmiana ma bardzo du�e znaczenie prawne, gdy� stanowi istotny wyj�tek od instytucji zatarcia skazania. "Konsekwencje orzeczenia na podstawie tego przepisu b�d� obowi�zywa� do ko�ca �ycia" - zaznaczy�. Doda�, �e sankcja do�ywotniego pozbawienia prawa prowadzenia pojazd�w jest bardzo dotkliwa i w toku prac zdecydowano, �eby unormowanie to nie mia�o charakteru bezwzgl�dnego i dopuszcza�o wyj�tkowe sytuacje odst�pienia od jego stosowania uzasadnione okoliczno�ciami konkretnych spraw. Zgodnie z obecnymi unormowaniami nakaz do�ywotniego pozbawienia prawa jazdy istnia� jedynie w przypadku kolejnego skazania, a je�li kierowca spowodowa� �miertelny wypadek po pijanemu po raz pierwszy, s�d mia� fakultatywn� mo�liwo�� do�ywotniego zabierania prawa jazdy. W praktyce jednak, jak uzasadnia� wiceminister, s�dy bardzo rzadko z tego korzysta�y. Wed�ug przedstawionej statystyki odnosz�cej si� do 2008 r. ��cznie s�dy orzek�y czasowy zakaz prowadzenia pojazd�w w oko�o 141 tys. przypadk�w. Jednak do�ywotni zakaz orzeczono jedynie w oko�o 30 przypadkach. Omawiane w Senacie zmiany przewiduj� te� kary od 3 miesi�cy do 5 lat pozbawienia wolno�ci w przypadku, gdy kieruj�cy pojazdem w stanie nietrze�wym lub pod wp�ywem �rodka odurzaj�cego by� wcze�niej skazany za jazd� po pijanemu. Kary takie mog� by� orzekane tak�e w przypadku, gdy kieruj�cy pojazdem z�ama� orzeczony czasowy zakaz. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Spadaj�cy �nieg uszkodzi� samoch�d
W Bielsku Podlaskim �nieg spadaj�cy z budynku uszkodzi� mask� samochodu. To ju� kolejny podobne zdarzenie wynikaj�ce z braku odpowiedzialno�ci w�a�cicieli budynk�w – donios�a “Gazeta pl”. Do uszkodzenia samochodu osobowego przez spadaj�cy z dachu �nieg dosz�o, gdy mieszkanka gminy Bielsk Podlaski pozostawi�a nale��cego do niej volkswagena na parkingu przed sklepem. Po powrocie zauwa�y�a, �e auto jest zasypane �niegiem. Okaza�o si�, �e w skutek osuni�cia si� �niegu z dachu budynku uszkodzeniu uleg�a maska samochodu oraz jedna z wycieraczek. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Policja przypomina w�a�cicielom i zarz�dcom budynk�w o obowi�zku usuwania zalegaj�cego �niegu i lodu z dachu budynk�w. Za niewype�nienie powy�szego obowi�zku grozi kara grzywny.
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 30.1.2010: “Odpowiedzialno�� cywilna w�a�ciciela chodnika”“Gazeta pl Bia�ystok” – “Kolejny samoch�d uszkodzony przez spadaj�cy �nieg”
Ju� nie mandat o odszkodowanie za blokowanie tor�w
Miejskie Zak�ady Komunikacyjne w Bydgoszczy podejmuj� wojn� z kierowcami, blokuj�cymi tras� tramwaj�w. - Przez �le zaparkowane samochody tracimy pieni�dze. Mandaty nie pomagaj�, wi�c b�dziemy domaga� si� odszkodowa� w s�dzie - zapowiada szef MZK Pawe� Czyrny Zanim. Kary s� r�ne: np. mandat od stra�y miejskiej: 100 z� i jeden punkt karny. I tak ma szcz�cie. Kierowca mercedesa, kt�ry zablokowa� ul. Gda�sk� straci� 500 z�, bo jego auto zosta�o odholowane. - Ludzie wracaj� z pracy i musz� godzin� kwitn�� w tramwaju - �ali� si� jeden z pasa�er�w, kt�ry zadzwoni� do redakcji dziennika. - Mandaty powinny by� wy�sze, wtedy mo�e kierowcy przestaliby wreszcie blokowa� przejazd. Szef MZK Pawe� Czyrny: - Musz� dba� o interes mojej firmy - m�wi. Stoj�cy tramwaj blokuje przejazd innym, ludzie stoj� na przystankach i na nas narzekaj�, s�dz�c, �e sp�nienia s� z naszej winy. Rozk�ad jazdy i terminy le�� na ca�ego. Po takim ekscesie trzeba wielu godzin, aby tramwaje zacz�y je�dzi� zgodnie z rozk�adem jazdy - opowiada. Jak twierdzi Czyrny, przez kierowc�w jego firma straci�a w ubieg�ym roku kilkadziesi�t tysi�cy z�otych. - Musimy odzyska� te pieni�dze. Je�li kierowcy sami nie ureguluj� d�ug�w, kierujemy sprawy do s�du - zapowiada. - D�ugi przest�j z powodu zatarasowania trasy przez samoch�d mo�e kosztowa� kierowc� nawet tysi�c z�otych - oblicza Andrzej Wody�ski, dyrektor do spraw ekonomiczno-finansowych w MZK. - Najpierw wyliczam straty przychod�w sp�ki z tytu�u niewykonania planowanych wozokilometr�w i obci��am tym kierowc�. Not� obci��eniow� wysy�amy poczt�. Je�eli kierowca dobrowolnie nie ureguluje d�ugu, wszczynamy post�powanie egzekucyjne przed s�dem - ostrzega. - MZK dzia�aj� zgodnie z prawem. Je�eli kierowca utrudnia im wykonywanie obowi�zk�w i firma z tego tytu�u ponosi straty, to ma prawo ubiega� si� o odszkodowanie - komentuje bydgoski mecenas Edmund Dobecki. - Najpewniej kierowcy b�d� musieli zap�aci�.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 31.1.2010: “Parkowanie na... torach”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 4.2.2010: “1 metr: w sprawie tarasowania torowisk”“Gazeta pl Bydgoszcz” – Ma�gorzata Czajkowska: “Blokujesz tory tramwajowe? S�ono za to zap�acisz”
Osiedlowe ulice w centrum miasta
Na trzech wa�nych ulicach w centrum Katowic mo�na bezkarnie zaparkowa� samoch�d i je�dzi� bez �wiate�. To ci�gle drogi wewn�trzne, wi�c nie mo�na na nich stosowa� zasad kodeksu drogowego. Ka�da z ulic ma zaledwie po kilkaset metr�w, ale pe�ni niezwykle wa�n� rol� w uk�adzie komunikacyjnym Katowic. Wed�ug ustale� “Gazety pl” mimo �e do u�ytku oddano je ju� kilka lat temu, wci�� s� uwa�ane za drogi wewn�trzne, czyli identycznie jak alejki przed hipermarketami lub osiedlowe uliczki. - Z tego co wiemy, jest to spowodowane problemami z ustaleniem praw w�asno�ci grunt�w. W efekcie drogi nie zosta�y og�oszone publicznymi w dzienniku urz�dowym wojew�dztwa �l�skiego - potwierdza komisarz Jacek Pytel, rzecznik prasowy komendy miejskiej w Katowicach. Co to oznacza dla kierowc�w? Mog� np. znale�� si� tacy, kt�rzy zlekcewa�� obowi�zuj�ce na wymienionych ulicach zakazy parkowania i nie ponios� z tego powodu �adnych konsekwencji. - Dop�ki nie b�dzie to droga publiczna, nie mo�emy blokowa� takich pojazd�w - przyznaje Krzysztof Kr�l, rzecznik prasowy katowickiej stra�y miejskiej. Podobnie sprawa ma si� z osobami je�d��cymi bez �wiate� i zapi�tych pas�w oraz rozmawiaj�cymi przez telefon kom�rkowy. O wiele powa�niejsze reperkusje sprawa mo�e mie� dla osoby, kt�rej kto� uszkodzi zaparkowane na takiej drodze auto. Policja nie b�dzie mog�a ukara� sprawcy mandatem, a w�a�ciciel uszkodzonego pojazdu nie b�dzie m�g� �ci�gn�� odszkodowania z jego polisy. - Zgodnie z prawem na drogach wewn�trznych kara� mo�na bowiem tylko sprawc�w kolizji lub wypadk�w z udzia�em pojazd�w uczestnicz�cych w ruchu - przyznaje jeden z oficer�w �l�skiej drog�wki. Policja na takich ulicach nie mo�e tak�e zatrzymywa� i kierowa� do s�du spraw pijanych rowerzyst�w. Komisarz Jacek Pytel ostrzega jednak, �e drog�wka na drogach niepublicznych mo�e kara� kierowc�w za przekroczenie pr�dko�ci, wymuszanie pierwsze�stwa czy te� niebezpieczne manewry. - Dotyczy to ka�dej sytuacji, kt�ra mo�e prowadzi� do zagro�enia bezpiecze�stwa u�ytkownik�w ruchu - m�wi Pytel. Waldemar Bojarun, rzecznik prasowy katowickiego magistratu, by� zdziwiony naszymi ustaleniami. - My�la�em, �e problem z nadaniem statusu drogi publicznej dotyczy tylko ulicy Goeppert-Mayer. Je�eli jednak jest tak, jak m�wi� s�u�by, zrobimy wszystko, aby ten problem jak najszybciej rozwi�za� - zapowiada rzecznik.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta pl Katowice” – Marcin Pietraszewski: “Wa�ne ulice w centrum Katowic maja status osiedlowych”
Rada Ministr�w rozpatrzy�a projekt o kieruj�cych
» szkolenie kierowc�w
Rada Ministr�w rozpatrzy�a przed�o�ony przez ministra infrastruktury projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami. Do podniesienia kwalifikacji kieruj�cych pojazdami maj� tak�e doprowadzi� nowe wymagania wobec instruktor�w i o�rodk�w szkolenia kierowc�w. Je�eli chodzi o instruktor�w b�d� oni musieli corocznie uczestniczy� w warsztatach doskonalenia zawodowego, co obecnie nie jest wymagane.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
K o m u n i k a t:
Projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami, przed�o�ony przez ministra infrastruktury.
Przez dwa lata osoby, kt�re po raz pierwszy uzyskaj� prawo jazdy kat. B, b�d� poddane szczeg�lnemu nadzorowi. “M�odzi kierowcy”, w przypadku pope�nienia dw�ch wykrocze� przeciwko bezpiecze�stwu w komunikacji, b�d� kierowani na kurs reedukacyjny. W wyj�tkowych sytuacjach mog� tak�e utraci� uprawnienia do kierowania pojazdami. Projekt ustawy przewiduje, �e na kurs reedukacyjny trafi� tak�e kierowcy, kt�rzy uzyskaj� 24 punkty karne. Obecnie musz� oni przyst�pi� do egzaminu sprawdzaj�cego kwalifikacje. Je�li w ci�gu 5 lat od wydania skierowania na taki kurs ponownie przekrocz� maksymaln� liczb� punkt�w, w�wczas strac� prawo jazdy. Kieruj�cy pojazdami po alkoholu lub po u�yciu podobnie dzia�aj�cego �rodka b�d� dodatkowo skierowani na kurs reedukacyjny w zakresie profilaktyki przeciwalkoholowej. Kursy reedukacyjne b�d� prowadzone przez wojew�dzkie o�rodki ruchu drogowego.Do podniesienia kwalifikacji kieruj�cych pojazdami maj� tak�e doprowadzi� nowe wymagania wobec instruktor�w i o�rodk�w szkolenia kierowc�w. Je�eli chodzi o instruktor�w b�d� oni musieli corocznie uczestniczy� w warsztatach doskonalenia zawodowego, co obecnie nie jest wymagane. U os�b poddawanych badaniu lekarskiemu i psychologicznemu sprawdzane b�d� przeciwwskazania do wykonywania pracy instruktora, a nie jak dotychczas do kierowania pojazdem. Kandydaci na instruktor�w b�d� szkoleni przez posiadaj�ce po�wiadczenie o�rodki szkolenia kierowc�w. Znacznie rozszerzono katalog przest�pstw eliminuj�cych osob� z ewidencji instruktor�w.Istotne novum zawieraj� wymagania wobec o�rodk�w szkolenia kierowc�w (OSK). Ca�a infrastruktura techniczna o�rodka niezb�dna dla szkolenia kierowc�w kat. A i B powinna by� po�o�ona na terenie jednego powiatu. Dla innych OSK plac manewrowy mo�e by� po�o�ny na terenie powiatu s�siedniego. Na o�rodki na�o�ono obowi�zek sk�adania informacji o osobach uczestnicz�cych w kursie. Opr�cz tego b�d� musia�y informowa� o miejscu i czasie przeprowadzania poszczeg�lnych zaj�� wskazanych w programie. Takie rozwi�zania ukr�c� zjawisko polegaj�ce na wystawianiu za�wiadcze� osobom, kt�re w og�le nie uczestniczy�y w zaj�ciach. Nowe wymagania na�o�ono tak�e na egzaminator�w. Podobnie jak instruktorzy b�d� musieli zosta� poddani badaniom pod k�tem przeciwwskaza� do wykonywania pracy egzaminatora. B�d� musieli tak�e wykaza� si� odpowiednim do�wiadczeniem w egzaminowaniu. Kandydat musi uczestniczy� w 20 egzaminach w charakterze obserwatora i przeprowadzi� 10 egzamin�w pod nadzorem. Nie b�d� mogli podejmowa� dodatkowych zaj�� zarobkowych bez zgody dyrektora wojew�dzkiego o�rodka ruchu drogowego i b�d� mieli ograniczenia w prowadzeniu dzia�alno�ci gospodarczej, jak osoby pe�ni�ce funkcje publiczne. B�d� te� sk�ada� o�wiadczenie maj�tkowe.Projekt zawiera przepisy wprowadzaj�ce do prawa krajowego rozwi�zania unijne dotycz�ce praw jazdy. Do 2033 r. nast�pi wymiana krajowych praw jazdy na dokumenty wydane zgodnie z nowym wzorem unijnym. Wprowadzony zostanie administracyjny okres wa�no�ci tych dokument�w – 15 lat dla praw jazdy kat. AM, A1, A2, A,B1, B, B+E; 5 lat (b�d� w zale�no�ci od terminu bada� lekarskich oraz psychologicznych) dla pozosta�ych kategorii. Wprowadzona zostanie tak�e nowa kategoria prawa jazdy – AM (motorowery i lekkie pojazdy czteroko�owe), b�d� je mog�y uzyska� osoby od 14 roku �ycia. Nowe b�dzie prawo jazdy typu A2, kt�re obejmie prowadzenie motocykli o mocy nie przekraczaj�cej 35 kW). Te rozwi�zania powinny poprawi� bezpiecze�stwo na drogach przez podniesienie kwalifikacji kierowc�w oraz przyczyni� si� do eliminacji oszustw, korupcji i nierzetelnego wykonywania us�ug w procesie ich szkolenia oraz egzaminowania.
ePrawoDrogowe – DODATKI: Projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami (wersja przygotowana na posiedzenie Rady Ministr�w)Kancelaria Premiera Rady Ministr�w – Decyzje RM: Projekty ustawMinisterstwo Infrastruktury: “Rada Ministr�w przyj�a projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami”PRAWO DROGOWE @ NEWS – Wyszukiwarka: USTAWA O KIERUJ�CYCH POJAZDAMI
B�dzie kurs reedukacyjny o brd
Nowy projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami ulgowo traktuje starszych kierowc�w, kt�rzy notorycznie �ami� prawo – komentuj� media. Obecnie, je�li uzbieraj� 24 punkty karne za wykroczenia drogowe, trac� prawo jazdy i musz� zda� powt�rny egzamin. Projekt Ministerstwa Infrastruktury - przyj�ty przez rz�d - zak�ada, �e je�li zdarzy si� to nam po raz pierwszy, b�dziemy tylko musieli przej�� p�atny kurs reedukacyjny o bezpiecze�stwie drogowym. To, jak dok�adnie b�dzie wygl�da�, ma dopiero doprecyzowa� ministerialne rozporz�dzenie. Prawo jazdy b�dzie odbierane tylko recydywistom, kt�rzy w ci�gu w pi�ciu lat po uko�czeniu kursu ponownie przekrocz� limit dozwolonych punkt�w karnych. "I s�usznie. Przecie� tacy kierowcy �wiadomie �ami� prawo. Nie robi� tego, bo nie znaj� przepis�w, albo nie potrafi� je�dzi�. Wysy�anie ich na powt�rk� z egzaminu nie ma sensu" - m�wi psycholog transportu Andrzej Markowski. "Ale te� niewiele zdzia�a pokazywanie im krwawych filmik�w z wypadk�w i akademicka pogadanka prowadzone przez policjanta" - dodaje. Jego zdaniem najlepszym rozwi�zaniem by�yby specjalne spotkania z psychologami. Tw�rcy ustawy t�umacz�, �e nowe przepisy to wym�g UE i milowy krok na drodze do poprawy bezpiecze�stwa na polskich drogach.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
INTERIA. pl – “B�dzie mo�na mie� 48 pkt!”Onet.pl – “Prawo jazdy stracisz dopiero z 48 punktami”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 9.2.2010: “Rada Ministr�w przyj�a projekt ustawy o kieruj�cych”“24. Kurier pl” – “Tylko recydywi�ci strac� prawo jazdy”“Dziennik” – Barbara Sowa, �ukasz Kuligowski: “Rz�d utrudni �ycie m�odym kierowcom”“Dziennik” – “Nie ma zmi�uj! Prawo jazdy do wymiany”
M�odzi i najm�odsi kierowcy pod nadzorem
Rz�d przyj�� bardzo restrykcyjny projekt dla m�odych kierowc�w, motocyklist�w i fan�w quad�w – czytamy w “Metrze”. �wie�o upieczony kierowca b�dzie musia� uwa�a�. Je�li przez dwa lata od otrzymania prawa jazdy pope�ni dwa wykroczenia drogowe, czeka go kurs doszkalaj�cy (jego zakresu jeszcze nie okre�lono). Po kolejnym wykroczeniu straci dokument (czyli zn�w kurs i egzamin). Dodatkowo przez pierwszy rok sp�dzony za k�kiem nie b�dzie mo�na zarabia� jako kierowca. Nowo�ci� jest wym�g posiadania prawa jazdy kategorii AM dla fan�w popularnych quad�w. Je�li ustawa wejdzie w �ycie, t� kategori� b�d� musieli posiada� tak�e motorowerzy�ci. B�dzie mo�na si� o ni� stara� dopiero w wieku 14 lat (obecnie 13 lat). Prawo jazdy na motory o du�ej mocy przewidziano dopiero dla 24.latk�w. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Wzorem przygotowanych zapis�w by�a Austria. Miko�aj Karpi�ski, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury: stopniowanie dochodzenia m�odych kierowc�w do pe�ni uprawnie� poprawi bezpiecze�stwo na drogach. System ten sprawdzi� si� np. w Austrii. Szczeg�ln� uwag� po�wi�cili�my najm�odszym. Doskonale pami�tamy doniesienia medialne o �miertelnych wypadkach dzieci je�d��cych na quadach z wiosny zesz�ego roku. U�ytkownicy tych pojazd�w powinni mie� cho� elementarne przeszkolenie i zna� przepisy drogowe.
Onet.pl – “Rz�d uderza w m�odych kierowc�w”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 9.2.2010: “Rada Ministr�w przyj�a projekt ustawy o kieruj�cych”“Gazeta Wsp�czesna” – Pawe� Tomkiewicz: “M�odzi kierowcy si� nie rozp�dz�”“METRO” – Marcin Lewandowicz: “Easy Rider nie dla ��todziob�w”
W ustawie o oponach
Do pierwszego czytania w komisji infrastruktury skierowano komisyjny projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk 2749). Projekt przewiduje, �e niedopuszczalne b�dzie u�ywanie opon z umieszczonymi w nich trwale elementami przeciw�lizgowymi. Zakazu tego nie b�dzie si� jednak stosowa�o do pojazd�w bior�cych udzia� w rajdach i wy�cigach pojazd�w samochodowych, pod warunkiem uzyskania zgody zarz�dcy drogi na udzia� pojazd�w u�ywaj�cych takich opon.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
ePrawoDrogowe – DODATKI: “Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym”
Komisja w sprawie poprawek dot. ustawy o transporcie
Ustawa o zmianie ustawy o transporcie drogowym uchwalona 8 stycznia 2010 r. po rozpatrzeniu przez Senat stanowi�a przedmiot obrad sejmowej Komisji Infrastruktury. Ta zaproponowa�a przyj�cie poprawek Senatu z wyj�tkiem poprawki nr 12 dotycz�cej prowadzenie szkole� w warunkach specjalnych. W uzasadnieniu do swojego stanowiska Senat opisa�: Uchylaj�c art. 5 noweli (poprawka nr 12), Senat wzi�� pod rozwag� argument, �e odsuni�cie do dnia 31 grudnia 2012 r., na�o�onego na o�rodki szkolenia obowi�zku prowadzenia szkole� w warunkach specjalnych przez osoby posiadaj�ce odpowiednie do prowadzonego szkolenia uprawnienia instruktora techniki jazdy, jest sprzeczne z dyrektyw� 2003/59/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie wst�pnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowc�w niekt�rych pojazd�w drogowych do przewozu rzeczy lub os�b. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury zostanie poddane dyskusji i g�osowaniu podczas 60. posiedzenia Sejmu RP w dniu 12 lutego 2010 r.
<?xml:namespace prefix = v ns = "urn:schemas-microsoft-com:vml" /><?xml:namespace prefix = w ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:word" /> Druk nr 2761 SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI Kadencja
o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie niekt�rych innych ustaw /druk nr 2720/.
Marsza�ek Sejmu - zgodnie z art. 54 ust. 1 Regulaminu Sejmu - skierowa� w dniu 5 lutego 2010 roku uchwa�� Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o stanowisku w powy�szej sprawie do Komisji Infrastruktury w celu rozpatrzenia.
Komisja Infrastruktury po rozpatrzeniu powy�szej uchwa�y na posiedzeniu w dniu 10 lutego 2010 roku wnosi:
W y s o k i S e j m raczy poprawki Senatu zawarte w:
pkt 1 dotycz�cym zmiany 1 w art. 14a w ust. 2:
a) odnosz�cym si� do pkt 1 lit. b
b) odnosz�cym si� do pkt 2 lit. b
- przyj��
Uwaga: poprawki nr 1, 5, 6, 8, 10 i 13 nale�y g�osowa� ��cznie.
pkt 2 dotycz�cym zmiany 4 w art. 28a:
a) odnosz�cym si� do ust. 1 b) odnosz�cym si� do ust. 2
c) odnosz�cym si� do ust. 3
Uwaga: poprawki nr 2 i 3 nale�y g�osowa� ��cznie.
pkt 3 dotycz�cym zmiany 5 w art. 29b w pkt 3 - przyj��
pkt 4 dotycz�cym zmiany 7:
a) odnosz�cym si� do zdania wst�pnego
b) polegaj�cym na dodaniu lit. b
pkt 5 dotycz�cym zmiany 13 lit. b - przyj��
pkt 6 dotycz�cym zmiany 13 lit. c - przyj��
pkt 7 polegaj�cym na skre�leniu zmiany 18 - odrzuci�
pkt 8 dotycz�cym zmiany 19:
b) odnosz�cym si� do art. 89a
pkt 9 dotycz�cym art. 3 - przyj��
pkt 10 dotycz�cym art. 3 w zmianie 2 - przyj��
pkt 11 polegaj�cym na dodaniu art. 4a - przyj��
pkt 12 polegaj�cym na skre�leniu art. 5 - odrzuci�
pkt 13 dotycz�cym art. 7 - przyj��
Warszawa, dnia 10 lutego 2010 roku.
Przewodnicz�cy Komisji i Sprawozdawca /Zbigniew Rynasiewicz/
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 12.2.2010: “Szkolenie w warunkach specjalnych bez okresu przej�ciowego”PRAWO DROGOWE @ NEWS – Wyszukiwarka: Ustawa o transporcie drogowymSejm RP - Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie innych ustaw
Na �wiat�ach mijania przez ca�� dob�?
» �wiat�a mijania
Opozycja parlamentarna wnioskuje, aby kierowcy mogli je�dzi� z w��czonymi �wiat�ami tylko p�n� jesieni� i zim�. - Piesi w blasku reflektor�w nie s� widoczni - twierdz� przeciwnicy �wiate� w��czonych ca�� dob�. Na posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury pos�owie, g�osami PO i PSL, zadecydowali: na w��czonych �wiat�ach nadal trzeba b�dzie je�dzi� przez ca�� dob�. Sejm oczywi�cie b�dzie g�osowa� nad przyj�ciem jednego ze z�o�onych projekt�w – PiS lub SLD. Pierwszy zak�ada� ograniczenie obowi�zkowego u�ywania �wiate� mijania od 1 pa�dziernika do ko�ca lutego, drugi - od 1 listopada do ko�ca marca. - Na drogach w Polsce nie jest bezpiecznie, ginie du�a liczba Polak�w. Gdyby �wiat�a by�y w��czane tylko wieczorem i w okresie jesienno-zimowym, a nie ca�y rok by�oby gorzej - przekonywa� Stanis�aw �mijan z PO. Z kolei w rozmowie z TOK FM polityk dodaje, �e "zwyci�y� rozs�dek". - Brali�my pod uwag� wszystko - z jednej strony ofiary wypadk�w drogowych, a z drugiej strony koszty finansowe, jakie za sob� ponosi u�ywanie �wiate� przez ca�� dob�. I uznali�my, �e warto wi�cej troch� zap�aci�, bo trzeba kupi� �ar�wki czy wi�cej paliwa, aby by�o bezpieczniej – twierdzi. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
PRAWO DROGOWE @ NEWS – Wyszukiwarka: �WIAT�A NON-STOP“Gazeta pl” – �ukasz Antkiewicz: “W Sejmie b�j o �wiat�a w samochodach. Opozycja chce tylko zim�, koalicja – ca�y rok”
Szkolenie w warunkach specjalnych bez okresu przej�ciowego
W Sejmie RP na jego 60. posiedzeniu zaplanowano g�osowanie nad poprawkami Senatu do Ustawy z dnia 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym i innych ustaw. G�osowanie Sejmu zaakceptowa�o senack� poprawk� dotycz�c� zniesienia wcze�niej uchwalonego okresu przej�ciowego na szkolenie kierowc�w w warunkach specjalnych. Tak wi�c nie b�dzie wi�c okresu przej�ciowego dla wprowadzania profesjonalnych tor�w szkoleniowych i symulator�w jazdy. Ustawa zosta�a skierowana do podpisu Prezydenta RP. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“W 12. poprawce Senat proponuje skre�li� w ustawie nowelizuj�cej art. 5 dopuszczaj�cy mo�liwo�� niespe�nienia wymaga� okre�lonych niniejsz� ustaw� przez o�rodek szkolenia do dnia 31 grudnia 2012 r. Komisja wnosi o odrzucenie tej poprawki.
Pose� Wies�aw Andrzej Szczepa�ski: Panie Marsza�ku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przez 17 miesi�cy, to jest od 10 wrze�nia 2008 r., liczba os�b, kt�re uzyska�y uprawnienia zawodowe do wykonywania przewoz�w drogowych, wynios�a zaledwie 1175. Przed wej�ciem w �ycie dyrektywy unijnej by�o to 20–40 tys. Polska jest jedynym krajem w Europie, gdzie szkolenie z zakresu jazdy w warunkach specjalnych jest obowi�zkowe. Takiego wymogu nie ma w �adnym kraju europejskim. To oczywi�cie zwi�ksza drena� kieszeni m�odych kandydat�w na kierowc�w. Koszt szkolenia kierowcy to kilka tysi�cy z�otych, w tym co najmniej 1500 z� od ka�dego kierowcy za jazd� w warunkach specjalnych. Rodzi si� pytanie, kogo na to b�dzie sta�. Zdaj� sobie spraw�, �e nieprzyj�cie tej poprawki mo�e spowodowa� niezgodno�� z przepisami Unii Europejskiej, ale zwracam si� z pytaniem do pana ministra Cezarego Grabarczyka oraz do pana pos�a Rynasiewicza: Czy dla dobra m�odych ludzi, kt�rzy chc� dzisiaj zdoby� ten zaw�d, a ma to by� rocznie 20–40 tys. os�b, nie widzi pan, panie ministrze, mo�liwo�ci odej�cia od obligatoryjno�ci jazdy w warunkach specjalnych (Dzwonek) na rzecz fakultatywno�ci? Czy po przyj�ciu tej poprawki rz�d got�w jest zmieni� ten przepis? Czy nie by�oby to finansowe wsparcie dost�pu do tego zawodu? I czy widzi pan, panie po�le, na przyk�ad mo�liwo�� zg�oszenia w tym zakresie komisyjnego projektu nowelizacji tej ustawy? Dzi�kuj� bardzo. (Oklaski)
Marsza�ek: Dzi�kuj� bardzo. Pan pose� Andrzej Adamczyk. R�wnie� jedna minuta na zadanie pytania.
Pose� Andrzej Adamczyk: Dzi�kuj� bardzo. Panie Marsza�ku! Wysoka Izbo! Rynek szkole�, o kt�rym m�wi� m�j poprzednik, rynek szkole� z zakresu jazdy w warunkach specjalnych, czyli szkole� kierowc�w samochod�w ci�arowych, w Polsce szacowany jest na ok. 60 mln z�. Dwie firmy maj� ok. 80-procentowy udzia� w tym rynku, w tym jedna z nich dominuj�cy – jej udzia� mo�na wyszacowa� na 40 mln z�. W zwi�zku z tym zwracam si� z pytaniem do rz�du: Czy rz�d wie o zdominowaniu rynku szkole� z zakresu jazdy w warunkach specjalnych praktycznie przez jednego przedsi�biorc�? Czy rz�d ma �wiadomo��, �e dzia�a g��wnie w interesie jednego przedsi�biorcy, a bronione przez rz�d rozwi�zania generuj� zyski w wysoko�ci kilku milion�w z�otych, nawet gdy szkolenia nie s� prowadzone, panie ministrze? I trzecie pytanie: Czy rz�d �wiadomie stawia interes jednego przedsi�biorcy ponad interesem og�lnospo�ecznym, kosztem rynku pracy? Dzi�kuj�. (Oklaski)
Marsza�ek: Dzi�kuj� bardzo. Odpowiedzi udzieli pan minister Tadeusz Jarmuziewicz.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz: Dzi�kuj� bardzo. Panie Marsza�ku! Wysoka Izbo! Najpierw odpowiem na merytoryczne pytanie pos�a Szczepa�skiego. Rozmawiamy w dobrym momencie. Rzeczywi�cie w ostatni wtorek Rada Ministr�w przyj�a projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami. M�wi�c szczerze, ustawa kryzysowa, o kt�rej dzisiaj rozmawiamy, nie skupia si� na temacie szkolenia kierowc�w. Skupia si� na ulgach i na tym, jak spowodowa�, �eby przewo�nicy l�ej prze�ywali ten ci�ki kryzys, kt�ry dotkn�� bran�� przewozow�. Natomiast je�eli chodzi o projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami, przyj�ty we wtorek przez Rad� Ministr�w, to istnieje �wietna okazja, aby w jego ramach kompleksowo opracowa� ca�� problematyk� zwi�zan� ze szkoleniem kierowc�w. I pozosta�my przy tym, natomiast dzisiaj nie zmieniajmy tego zapisu, �eby nie spowodowa� tego, �e ca�a ustawa stanie si� niekonstytucyjna. Jest to bardzo wa�ne. W zwi�zku z tym mam dla pana Szczepa�skiego tak� odpowied�. Fajnie s�ucha si� tego, co pan m�wi, panie po�le Adamczyk, o zdominowaniu rynku, o wielkich pieni�dzach, o jakiej� kolejnej aferze, o mo�e kolejnej komisji. Mamy na rynku 300 podmiot�w szkol�cych kierowc�w i 11 podmiot�w mog�cych prowadzi� nauk� jazdy w warunkach specjalnych. Kierowcy, przedsi�biorcy mog� zawiera� mi�dzy sob� umowy, podzleca� sobie nawzajem zadania. Ten rynek jest normalny. Minister infrastruktury w lipcu 2008 r. wyda� rozporz�dzenie dotycz�ce tego, w jaki spos�b maj� by� szkoleni kierowcy. Powiedzia�: Macie czas do lipca 2011 r. W zwi�zku z tym, �e wymaga to nak�ad�w i zbudowania pewnej infrastruktury, przedsi�biorcy pobrali kredyty, zainwestowali w�asne pieni�dze. Proces trwa. Natomiast dzisiaj pa�stwo m�wicie tak: W zwi�zku z tym, �e trwa proces inwestycyjny, wyd�u�my go. Jak to wp�ywa na wiarygodno�� przedsi�biorc�w w oczach bank�w? Ile jest warta w takim razie obietnica jednego z ministr�w rz�du, �e stan docelowy mamy osi�gn�� w 2011 r.? Nie ma na to zgody. St�d wynika nasza preferencja dotycz�ca g�osowania nad tym punktem. Dzi�kuj� bardzo. (Oklaski)
Marsza�ek: Dzi�kuj�. Pan pose� w trybie sprostowania, tak? Prosz� bardzo. Bardzo prosz� o to, �eby nie prowadzi� pan polemiki, tylko wyg�osi� sprostowanie.
Pose� Andrzej Adamczyk: Panie Marsza�ku! Wysoka Izbo! Prawdopodobnie pan minister Jarmuziewicz nie zrozumia� mojego pytania. Panie ministrze, tu nie chodzi o s�uchanie ciekawych wypowiedzi ani o wielkie pieni�dze. Tu chodzi o uczciwo�� i odpowiedzialno��. Ten problem nale�y rozwa�a� w takich kategoriach. Dzi�kuj�. (Oklaski)
Marsza�ek: Pan minister chce zabra� g�os, tak? Prosz� zatem jeszcze raz udzieli� odpowiedzi.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz: Mimo wszystko wypowiem si� jeszcze raz, bo padaj� wa�kie s�owa. Panie po�le, w takim razie zadam pytanie wprost: Kto nie zd��y�, a ma zd��y�? (Weso�o�� na sali) Kto nie zd��y� z za�atwieniem w�asnego interesu, a powinien zd��y�? Bo przecie� chce pan wyd�u�y� czas. (Oklaski)
Marsza�ek: Dzi�kuj� bardzo. Przyst�pujemy do g�osowania.
(Pose� Andrzej Adamczyk: Mam jeszcze pytanie.)
(Pose� Stefan Niesio�owski: Ju� koniec, ju� wystarczy.)
Nie ma takiej mo�liwo�ci, panie po�le. Lista os�b, kt�re zg�osi�y si� do zadania pytania, zosta�a zamkni�ta przed postawieniem przez pana pytania. Tak wi�c w tej chwili nie ma mo�liwo�ci formalnej zg�oszenia pytania. Przyst�pujemy do g�osowania. Kto z pa� i pan�w pos��w jest za odrzuceniem 12. poprawki Senatu, zechce podnie�� r�k� i nacisn�� przycisk. Kto jest przeciw? Kto si� wstrzyma�?
W g�osowaniu udzia� wzi�o 411 pos��w. Wi�kszo�� bezwzgl�dna wynosi 206. Za g�osowa�o 154 pos��w, przeciw – 256, 1 osoba wstrzyma�a si� od g�osu. Stwierdzam, �e Sejm wobec nieuzyskania bezwzgl�dnej wi�kszo�ci g�os�w poprawk� Senatu przyj��.
Og�lnopolski Zwi�zek Pracodawc�w Transportu Drogowego – Maciej Wro�ski: “�y�ka dziegciu w beczce miodu”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 10.2.2010: “Komisja w sprawie poprawek dot.: ustawy o transporcie”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 11.1.2010: “Szkolenie kierowc�w zawodowych – sprostowanie”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 8.1.2010: “Transport drogowy: poprawka odrzucona, nowela przyj�ta”Sejm RP - Sprawozdanie stenograficzne z 60 posiedzenia Sejmu RP dn. 12.2.2010 r.Sejm RP – Posiedzenia Sejmu. Porz�dek obrad
O�rodki szkoleniowe wyda�y ju� pieni�dze
Redakcja “Gazety Transportowej” poprosi�a dr Izabell� Mitraszewsk� o rozmow� w sprawie zmian w ustawie o transporcie drogowym, oto jej fragmenty:<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Przys�uchiwa�a si� Pani dyskusjom w Sejmie dotycz�cym nowelizacji ustawy o transporcie drogowym. Odrzucono propozycj� wyd�u�enia okresu przej�ciowego na szkolenia w warunkach specjalnych. To dobra czy z�a decyzja? Prawo nie powinno dzia�a� wstecz i nara�a� ludzi na straty, poniewa� rozporz�dzenia dotycz�ce szkolenia kierowc�w i doskonalenia techniki jazdy wesz�y w �ycie w 2008 r. O�rodki szkoleniowe wyda�y ju� pieni�dze na przystosowanie do nowych zasad szkolenia, trudno wi�c teraz wszystko odwo�ywa�. T� spraw� trzeba by�o si� zaj�� zanim wysz�o rozporz�dzenie. Przypominam, �e ju� w 2007 r. apelowa�am o to, �eby liczb� godzin szkolenia zmniejszy� o po�ow�, godzin� szkoleniow� ograniczy� do 45 min. i wprowadzi� vacatio legis na tory po�lizgowe. Nikt nie by� tym zainteresowany. Co jest najwa�niejsze w znowelizowanej ustawie? Aby jak najszybciej wprowadzi� j� w �ycie. Najwa�niejszy jest tu zapis dotycz�cy kwalifikacji wst�pnej przyspieszonej, gdy� skr�cenie czasu szkolenia z 280 do 140 godz. od razu redukuje jego koszt o po�ow�. A je�eli jeszcze skr�cimy godzin� do 45 minut, to koszt zmniejsza si� o dalsze 25%. I niewielkie znaczenie ma tu to, czy kierowcy b�d� je�dzili przez 2 godz. w warunkach specjalnych czy przez 10 godz. po drogach, tym bardziej �e wprowadzenie dwuletniego okresu przej�ciowego jest rozwi�zaniem dora�nym, a korzysta tylko jedna strona, druga ponosi straty. Jazda na drodze te� kosztuje, a na dodatek jest bardziej niebezpieczna ni� na autodromie czy symulatorze, gdy� niedo�wiadczony kierowca mo�e spowodowa� wypadek.
Ministerstwo Infrastruktury - KOMUNIKAT NR 6 (93) - Nowe wymogi dla kierowc�w i firm transportowych (4.01.2007 r.)”Og�lnopolski Zwi�zek Pracodawc�w Transportu Drogowego – Izabella Mitraszewska: “Najwa�niejsze jest szybkie wprowadzenie zmian w ustawie o transporcie drogowym”WNP.pl – Izabella Mitraszewska: “Najwa�niejsze jest szybkie wprowadzenie zmian w ustawie o transporcie drogowym”
Transportowcy o “ustawie antykryzysowej”
W dniu dzisiejszym Sejm uchwali� “ustaw� antykryzysow�”. Poni�ej fragment wypowiedzi Macieja Wro�skiego w przedmiotowej sprawie. Ca�y tekst opublikowany na �amach “Gazety Transportowej” po uchwaleniu ustawy dnia 8 stycznia br.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
(...) Kwalifikacja wst�pna. Od 10 wrze�nia 2008 r., czyli od momentu wej�cia obowi�zku uko�czenia kwalifikacji wst�pnej przez m�odych kierowc�w, szkolenie to uko�czy�o zaledwie kilkaset os�b. W wojew�dztwie kujawsko-pomorskim kwalifikacj� wst�pn� uzyska�o 8 os�b, w lubuskim i w podkarpackim po 9 os�b, w zachodniopomorskim 14, a w lubelskim 19.S� co prawda dwa wojew�dztwa – mazowieckie i wielkopolskie – gdzie wygl�da to troch� lepiej. Tam kwalifikacj� wst�pn�, sfinansowan� ze �rodk�w unijnych, uzyska�o odpowiednio 426 i 237 os�b. Gdyby nie pieni�dze unijne i istniej�ca na terenie tych wojew�dztw infrastruktura, tak�e tu wynik zawiera�by si� w dwucyfrowej liczbie. Ta statystyka �wiadczy, �e w Polsce zlikwidowano dop�yw nowych kadr do zawodu kierowcy. Pr�no jednak szuka� w�r�d cel�w dyrektywy 2003/59 takiego zadania. Tam m�wi si� o bezpiecze�stwie w transporcie drogowym, a nie o likwidacji transportu.Czy w takim razie broniony przez resort system daje szanse na popraw� bezpiecze�stwa transportu drogowego? Tu tak�e fakty s� bezlitosne. Szkolenie przysz�ych kierowc�w przewo��cych pasa�er�w autobusem odbywa si� za pomoc� tzw. bus�w, czyli samochod�w dostawczych adaptowanych do przewozu os�b.Takie w�a�nie pojazdy zg�aszane s� przez o�rodki szkolenia i na nich “specjali�ci” prowadz� zaj�cia z jazdy w warunkach specjalnych. Oczywi�cie, zawsze mo�e by� gorzej. Dobrze, �e rozporz�dzenie nie pozwala wykorzystywa� w tym celu gokart�w, bo znaj�c rzutko�� niekt�rych “biznesmen�w”, natychmiast wykorzystaliby t� furtk�, aby zej�� z koszt�w.Baza szkoleniowa. Jak ona obecnie wygl�da oraz zwi�zane z ni� wielkie inwestycje, o kt�rych m�wi� w swoim wyst�pieniu minister Jarmuziewicz? Ot� w Polsce na wi�ksz� skal� dzia�aj� jedynie dwie firmy zapewniaj�ce odpowiedni� i dobr� infrastruktur� techniczn� do wykonywania jazdy w warunkach specjalnych.Jest to “Test & Training Safety Centre Sp�ka z o.o” w Bednarach w Wielkopolsce i Automobil Klub Polski dzia�aj�cy na Bemowie w Warszawie. To w�a�nie ich funkcjonuj�ce od wielu lat obiekty wskazywane s� przez wi�kszo�� zarejestrowanych o�rodk�w szkolenia jako miejsce do wykonywania jazdy w warunkach specjalnych.Oczywi�cie, o�rodki te nie maj� zamiaru szkoli� na nich kierowc�w, bo kt� normalny wi�z�by kierowc�w z Rzeszowa lub z Olsztyna na zaj�cia pod Poznaniem. Obiekty w Bednarach i na Bemowie wskazywane s� przez przedsi�biorc�w jedynie pro forma, aby uzyska� wpis do rejestru i m�c prowadzi� �atwiejsze szkolenia okresowe.O prawdziwo�ci tej tezy �wiadczy statystyka. Liczba os�b uzyskuj�cych kwalifikacj� wst�pn� w Wielkopolsce i na Mazowszu jest o rz�d wielko�ci wi�ksza ni� w pozosta�ych regionach.Po co wi�c resort walczy jak lew o utrzymanie status quo? Nie wiadomo. A po co przewo�nicy chc� zmiany zasad szkolenia przynajmniej na czas kryzysu? Bo chc� mie� w przysz�o�ci pracownik�w. A dlaczego Sejm przyj�� to rozwi�zanie? Bo jest to ratunek dla rynku pracy i likwidacja bariery uniemo�liwiaj�cej wielu tysi�com m�odych ludzi uzyskanie zawodu kierowcy. Maciej Wro�ski
Og�lnopolski Zwi�zek Pracodawc�w Transportu Drogowego – Maciej Wro�ski: “�y�ka dziegciu w beczce miodu”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 25.8.2009: “Skr�cenie szkolenia, kwalifikacja wst�pna przyspieszona”
Ministerstwo o ochronie prawnej kursant�w
Ministerstwo Sprawiedliwo�ci nie przewiduje nowelizacji przepis�w, kt�ra by zwi�ksza�a ochron� prawn� dla kursant�w nauki jazdy. To odpowied� na interpelacj� Wojciecha �ukowskiego, pos�a z Lubelszczyzny. Tam S�d Rejonowy w Radzyniu Podlaskim skaza� kursantk� za spowodowanie wypadku drogowego. Zdaniem ministerstwa obowi�zuj�ce przepisy i wynikaj�ce z nich zasady odpowiedzialno�ci w spos�b jednoznaczny rozstrzygaj�, kto ponosi odpowiedzialno�� za wypadek drogowy spowodowany przez kursanta szko�y nauki jazdy. Umo�liwiaj� te� indywidualizacj� tej odpowiedzialno�ci adekwatn� do stopnia spo�ecznej szkodliwo�ci czynu i stopnia winy sprawcy zdarzenia. Ministerstwo wskazuje, �e interpretacja, kto mo�e pope�ni� przest�pstwo z art. 177 kodeksu karnego, nie budzi w�tpliwo�ci. Mo�e je pope�ni� ka�da osoba, kt�ra naruszaj�c – chocia�by nieumy�lnie – zasady bezpiecze�stwa w ruchu l�dowym, wodnym lub powietrznym, spowodowa�a wypadek drogowy. Osob� tak� mo�e by� zar�wno pieszy, jak i pasa�er b�d� kieruj�cy pojazdem, w tym tak�e kursant szko�y nauki jazdy. Ministerstwo przypomina, �e kursant, zanim przyst�pi do kierowania pojazdem, musi zna� przepisy o ruchu drogowym oraz technik� prowadzenia pojazdu mechanicznego. Warunki dopuszczenia do zaj�� praktycznych okre�la � 12 ust. 2 rozporz�dzenia ministra infrastruktury z 2 pa�dziernika 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnie� przez kieruj�cych pojazdami, instruktor�w i egzaminator�w. Kursant posiada wi�c odpowiedni stopie� wiedzy i umiej�tno�ci, by m�c przewidywa� rozw�j sytuacji na drodze i odpowiednio do tego dostosowa� swoje zachowanie. Obowi�zkiem instruktora jest korygowanie nieprawid�owych zachowa� kursanta, a jego odpowiedzialno�� jest niezale�na od odpowiedzialno�ci kursanta. Jej zakres uzale�niony jest m.in. od rodzaju i wagi naruszonych przez instruktora norm, sposobu ich naruszenia oraz skutk�w, kt�re by�y rezultatem nieprawid�owego zachowania instruktora – donios�a “Rzeczpospolita”.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Interpelacja (nr 13681) do ministra sprawiedliwo�ci w sprawie ochrony prawnej kursant�w nauki jazdy
Szanowny Panie Ministrze! Chcia�bym poruszy� temat, kt�ry w ostatnim czasie wzburzy� opini� publiczn�. Chodzi mianowicie o przypadek, w kt�rym odczas nauki jazdy zosta� spowodowany wypadek przez kursanta nauki jazdy. Z przekazywanych fakt�w wynika, �e osoba, kt�ra prowadzi�a samoch�d, nie dostosowa�a pr�dko�ci do warunk�w atmosferycznych. Nie podlega dyskusji kwestia, �e zawsze nale�y ukara� winnego spowodowania wypadku, ale w�tpliwo�ci budzi fakt, �e negatywne konsekwencje ponios�a osoba, kt�ra dopiero uczy si� je�dzi�. W procesie nauki kursant powinien ufa� instruktorowi jazdy, wykonuj�c jego polecenia i liczy� na jego prawid�ow� reakcj� w razie pope�nienia b��du. Natomiast instruktor musi czuwa� nad prawid�owym przebiegiem kursu oraz ponosi� odpowiedzialno�� za przewinienia podopiecznego. Jednak w my�l polskiego prawa osoba kieruj�ca samochodem pod nadzorem instruktora nie jest wy��czona od odpowiedzialno�ci prawnej.
Wobec powy�szego zwracam si� z pytaniami:
1. Czy Pan Minister zamierza podj�� dzia�ania, aby zwi�kszy� ochron� prawn� dla kursant�w nauki jazdy?
2. Je�li tak, to kiedy mo�na spodziewa� si� dzia�a� w tym kierunku?
Z powa�aniem Pose� Wojciech �ukowski Tomasz�w Lubelski, dnia 18 grudnia 2009 r.
Zbigniew Wrona - podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwo�ci
Tekst odpowiedzi na interpelacj� poselsk� (nr 13681)
Szanowny Panie Marsza�ku! Odpowiadaj�c na interpelacj� pana pos�a Wojciecha �ukowskiego z dnia 18 grudnia 2009 r., przekazan� przy pi�mie z dnia 5 stycznia 2010 r., nr SPS-023-13681/10, w sprawie ochrony prawnej kursant�w nauki jazdy, uprzejmie przedstawiam, co nast�puje. Zasady odpowiedzialno�ci karnej okre�lone s� w cz�ci og�lnej ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z p�n. zm.). Odnosz� si� one do wszystkich przest�pstw wskazanych w cz�ci szczeg�lnej Kodeksu karnego oraz w ustawach szczeg�lnych. Zasady odpowiedzialno�ci karnej za pope�nienie wykrocze� okre�lonych w cz�ci szczeg�lnej ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykrocze� (Dz. U. z 2007 r. Nr 109, poz. 756, z p�n. zm.), jak i w innych ustawach szczeg�lnych, wskazuje cz�� og�lna Kodeksu wykrocze�. Odpowiedzialno�� karna w rozumieniu szerokim, obejmuj�cym r�wnie� odpowiedzialno�� za czyny rangi wykroczenia, opiera si� na zasadzie winy (nullum crimen sine culpa). Wym�g ustalenia winy sprawcy czynu ma rang� konstytucyjn� i jest wywodzony z zasady demokratycznego pa�stwa prawnego (art. 2 konstytucji) oraz z zasady godno�ci cz�owieka jako najwy�szego i niezbywalnego dobra (art. 30 konstytucji). Kara nie mo�e by� orzeczona bez stwierdzenia winy, gdy� jest ona odpowiedzi� na zachowanie sprawcy czynu zabronionego. Zachowanie to musi narusza� ustalony porz�dek prawny, cechowa� si� spo�eczn� szkodliwo�ci� w stopniu wy�szym ni� znikomy oraz obejmowa� wadliwo�� procesu decyzyjnego sprawcy czynu zabronionego w sytuacji, w kt�rej mo�na by�o wymaga� od niego post�powania zgodnego z nakazem wynikaj�cym z przepis�w prawa. Zasada winy wy��cza tym samym mo�liwo�� przypisania sprawcy tzw. obiektywnych nast�pstw czynu. Wina limituje r�wnie� wymiar kary w tym sensie, �e kara nie mo�e swoj� dolegliwo�ci� przekracza� stopnia winy. W prawie karnym wina stanowi zatem legitymizacj� prawnokarnej reakcji pa�stwa na czyn bezprawny, karalny i karygodny, stopie� winy limituje natomiast granice tej reakcji. Obowi�zuj�ce przepisy i wynikaj�ce z nich zasady odpowiedzialno�ci w spos�b jednoznaczny rozstrzygaj�, kto ponosi odpowiedzialno�� za wypadek drogowy spowodowany przez kursanta szko�y nauki jazdy. Czyn opisany w art. 177 K.k., statuuj�cym przest�pstwo spowodowania wypadku komunikacyjnego, ma charakter przest�pstwa powszechnego. Jego podmiotem mo�e by� ka�da osoba, kt�ra naruszaj�c – chocia�by nieumy�lnie – zasady bezpiecze�stwa w ruchu l�dowym, wodnym lub powietrznym, spowodowa�a wypadek drogowy. Osob� tak� mo�e by� ka�dy uczestnik ruchu drogowego, zar�wno pieszy, jak i pasa�er b�d� kieruj�cy pojazdem, w tym tak�e kursant szko�y nauki jazdy. Kursant, zanim przyst�pi do kierowania pojazdem w ruchu l�dowym, musi posiada� przygotowanie z zakresu przepis�w o ruchu drogowym oraz techniki prowadzenia pojazdu mechanicznego. Warunki dopuszczenia do zaj�� praktycznych okre�la � 12 ust. 2 rozporz�dzenia ministra infrastruktury z dnia 2 pa�dziernika 2005 r. w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnie� przez kieruj�cych pojazdami, instruktor�w i egzaminator�w (Dz. U. Nr 217, poz. 1834, z p�n. zm.), wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 115 ust. 1 pkt 1–4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z p�n. zm.). Kursant szko�y nauki jazdy posiada wi�c odpowiedni stopie� wiedzy i umiej�tno�ci, by m�c przewidywa� rozw�j sytuacji na drodze i odpowiednio do tego dostosowa� swoje zachowanie. Oczywi�cie wszelkie niew�a�ciwe zachowania kursanta powinny by� korygowane przez instruktora nauki jazdy. Zgodnie z art. 87 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym kieruj�cym mo�e by� tak�e osoba, kt�ra odbywa, w ramach szkolenia, nauk� jazdy pod nadzorem instruktora, oraz osoba zdaj�ca egzamin pa�stwowy pod nadzorem egzaminatora. Warunkiem koniecznym w obu wypadkach jest odbywanie jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem. W nauce prawa karnego wskazuje si�, �e w stosunku do osoby ucz�cej si�, z uwagi na mniejszy stopie� opanowania techniki prowadzenia pojazdu oraz brak do�wiadczenia, zastosowane musz� by� �agodniejsze kryteria oceny mo�liwo�ci przewidywania konsekwencji jej zachowania w ruchu, co wp�ywa zar�wno na ocen� zaistnienia wymaganej przez przepis szczeg�lny strony podmiotowej w postaci nieumy�lno�ci (zgodnie z art. 9 � 2 K.k. nieumy�lno�� zachodzi w�wczas, gdy sprawca, nie maj�c zamiaru jego pope�nienia, pope�nia go jednak na skutek niezachowania ostro�no�ci wymaganej w danych okoliczno�ciach, mimo �e mo�liwo�� pope�nienia tego czynu przewidywa� albo m�g� przewidzie�), jak r�wnie� ustalenie winy i jej stopnia. Odr�bn� kwesti� jest mo�liwo�� poci�gni�cia do odpowiedzialno�ci karnej instruktora prowadz�cego praktyczn� nauk� jazdy w warunkach ruchu drogowego, kt�rego zachowanie mog�o si� przyczyni� do spowodowania przez kursanta wypadku drogowego (tak�e poprzez niezapobie�enie, wbrew obowi�zkowi, skutkom b��dnego zachowania osoby prowadz�cej pojazd). Odpowiedzialno�� instruktora b�dzie mia�a charakter niezale�ny od odpowiedzialno�ci kursanta, za� jej zakres uzale�niony b�dzie m.in. od rodzaju i wagi naruszonych przez instruktora norm, sposobu ich naruszenia oraz skutk�w, kt�re by�y rezultatem nieprawid�owego zachowania instruktora. Prowadzenie pojazd�w, podobnie jak uczestniczenie w ruchu drogowym w innym charakterze (np. piesi), jest dzia�aniem �wiadomym, wi���cym si� z ryzykiem odpowiedzialno�ci karnej w wypadku naruszenia obowi�zuj�cych w tym zakresie zasad bezpiecze�stwa, za� warunki i okoliczno�ci wy��czaj�ce lub redukuj�ce zakres tej odpowiedzialno�ci podlegaj� ocenie niezawis�ego i niezale�nego s�du. W �wietle powy�ej przedstawionych okoliczno�ci przekonuj�ce jest stwierdzenie, �e wobec kompleksowego charakteru obowi�zuj�cych unormowa� okre�laj�cych zasady i zakres odpowiedzialno�ci karnej uczestnik�w ruchu drogowego, umo�liwiaj�cych indywidualizacj� tej odpowiedzialno�ci adekwatn� do stopnia spo�ecznej szkodliwo�ci czynu oraz stopnia winy sprawcy zdarzenia w ruchu drogowym, podejmowanie dzia�a� zmierzaj�cych do “zwi�kszenia ochrony prawnej dla kursant�w nauki jazdy” nie znajduje dostatecznego uzasadnienia.
INTERPELACJE – Tekst odpowiedzi Zbigniew Wrona podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwo�ciPRAWO DROGOWE @ NEWS – 1.11.2009: “Kto ponosi win� za ten wypadek? Kursantka czy instruktor? (1)”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 19.10.2009: “Kto ponosi win� za ten wypadek? Kursantka czy instruktor?”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 3.12.2009: “Kto ponosi win� za ten wypadek? Kursantka czy instruktor? (2)”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 4.12.2009: “Kursantka i instruktor skazani”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 7.12.2009: “Wypadek w Rzeczycy – opinia �rodowisk szkol�cych kierowc�w”Wojciech �ukowski - Interpelacja nr 13681 w sprawie ochrony prawnej kursant�w nauki jazdy“Rzeczpospolita” – Robert Horbaczewski: “Kursanci odpowiadaj� za wypadki drogowe”
-- Wybierz materia� z dzia�u news tygodnia -- Obowi�zkowe warsztaty doskonalenia zawodowego
Obowi�zkowe warsztaty doskonalenia zawodowego
Zmieni� si� zasady szkolenia instruktor�w. Instruktorzy b�d� musieli corocznie bra� udzia� w warsztatach doskonalenia zawodowego. Na badaniach lekarskich i psychologicznych b�d� sprawdzane przeciwwskazania do wykonywania przez nich pracy instruktora. Analogicznym badaniom b�d� poddawani egzaminatorzy. Ponadto kandydat na egzaminatora b�dzie musia� uczestniczy� w 20 egzaminach jako obserwator i przeprowadzi� 10 egzamin�w pod nadzorem. Egzaminatorzy nie b�d� mogli podejmowa� dodatkowych zaj�� zarobkowych bez zgody dyrektora wojew�dzkiego o�rodka ruchu drogowego. Prowadzona przez egzaminator�w dzia�alno�� gospodarcza b�dzie ograniczona tak, jak w wypadku os�b pe�ni�cych funkcje publiczne. B�d� te� oni sk�adali o�wiadczenia maj�tkowe. Projekt przewiduje zmiany dotycz�ce wymaga� wobec o�rodk�w szkolenia kierowc�w. Ich infrastruktura techniczna, niezb�dna do szkolenia kierowc�w kategorii A i B, b�dzie musia�a znajdowa� si� na terenie jednego powiatu. Przy innych kategoriach plac manewrowy b�dzie m�g� znajdowa� si� w powiecie s�siednim. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Art. 35. (...) 4. Kurs uzupe�niaj�cy dla instruktor�w obejmuje:
1) zaj�cia teoretyczne i praktyczne uzupe�niaj�ce wiedz� i umiej�tno�ci, o kt�rych mowa w ust. 3 pkt 1 i 2, w zakresie w�a�ciwym dla uprawnie� instruktora w danej kategorii prawa jazdy;
2) kontrolne sprawdzenie poziomu osi�gni�tej wiedzy i umiej�tno�ci przeprowadzane w formie egzaminu.
5. Podmiot, o kt�rym mowa w ust. 1, wydaje kandydatowi na instruktora lub instruktorowi za�wiadczenie o uko�czeniu odpowiedniego kursu, je�eli osoba ta:
1) uczestniczy�a we wszystkich przewidzianych w programie zaj�ciach;
2) uzyska�a pozytywny wynik egzaminu, o kt�rym mowa odpowiednio w ust. 3 pkt 3 lub ust. 4
6. Podmiot, o kt�rym mowa w ust. 1, organizuje 3-dniowe warsztaty doskonalenia zawodowego, wed�ug programu okre�lonego w przepisach wydanych na podstawie art. 32 ust. 3 pkt 2 lit. c i wydaje za�wiadczenie potwierdzaj�ce uczestnictwo w tych warsztatach.
7. Przepisy ust. 1 - 6 stosuje si� odpowiednio do kandydat�w na wyk�adowc�w i wyk�adowc�w, z wyj�tkiem przepis�w odnosz�cych si� do obowi�zku uko�czenia szkolenia praktycznego.
Projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami (wersja 26.1.2010)
ePrawoDrogowe – DODATKI: Projekt ustawy o kieruj�cych pojazdami (wersja przygotowana na posiedzenie Rady Ministr�w)PRAWO DROGOWE @ NEWS – 9.2.2010: “Rada Ministr�w przyj�a projekt ustawy o kieruj�cych”
-- Wybierz materia� z dzia�u statystyka -- Kierowcy pod wp�ywem alkoholu i narkotyk�w
Kierowcy pod wp�ywem alkoholu i narkotyk�w
Jak powiedzia�a Ilona Buttler z ITS, bior�c pod uwag�, �e w Polsce prawo jazdy kategorii B posiada ok. 13 mln os�b, dane uzyskane w wyniku przeprowadzonych bada� – w ramach programu DRUID - oznaczaj�, �e po polskich drogach po spo�yciu alkoholu porusza si� ok. 130 tys. kierowc�w samochod�w osobowych i dostawczych, a ok. 330 tys. - po za�yciu innych substancji psychoaktywnych.
(Fot.: PD@N 329-4-5) U nieco ponad jednego proc. kierowc�w przebadanych w Polsce w ci�gu ostatnich dw�ch lat w ramach programu DRUID stwierdzono st�enie alkoholu przekraczaj�ce dopuszczalny limit. Wi�cej os�b - 2,5 proc. - znajdowa�o si� pod wp�ywem narkotyk�w. Link do �r�d�a:
Instytut Transportu Samochodowego – “Program DRUID – badania w Polsce” (prezentacja)PRAWO DROGOWE @ NEWS - 10.2.2010: “O obecno�ci alkoholu i narkotyk�w w�r�d kierowc�w”“Gazeta pl” – “Wi�cej polskich kierowc�w pijanych ni� na�panych”
-- Wybierz materia� z dzia�u przegl�d prasy / internetu -- Na Star�wce nie b�dziesz parkowa�P�ugi niszcz� samochodyBrakuje stacji benzynowychMandat pasa�era zap�aci przewo�nikMazowiecka drog�wka dzieciomTwoje od�nie�one miejsce do parkowaniaZegary dla kierowc�w coraz popularniejszeZielony ludzik ostrzegaZimowych egzamin�w cd.Symulator Samochodu Ci�arowego i AutobusuPierwszy certyfikat na szkolenia kierowc�w zawodowychA egzaminator�w coraz mniejNie potrafimy je�dzi� zim��1 metr�: w sprawie tarasowania torowiskInstruktor rannyUruchamiamy silnik przy minusowej temperaturzePlanowane drogi ekspresowe b�d� gotoweZim� fotoradary dzia�aj�?Czujniki drogoweO kontrolerach miejsc parkingowychO obecno�ci alkoholu i narkotyk�w w�r�d kierowc�wBezpiecze�stwo w ruchu drogowym - seminariumPolecamy - monitoring miejski dla ka�degoU najlepszych, zdaje co drugi kursantCzy pasy bezpiecze�stwa wytrzymaj�?Przeciwdzia�anie zachowaniom antyspo�ecznymKursanci s� �le przygotowaniOni od�nie�aj� swoje miastoUwolni� chodniki!O zachowaniach wobec �elek� (cz. 2)
Na Star�wce nie b�dziesz parkowa�
W Warszawie od dzisiaj na Star�wk� mo�na wjecha� autem po godz. 11 nie d�u�ej ni� na trzy minuty. Zaopatrywanie sklep�w albo podjazd pod mieszkanie na Star�wce b�d� mo�liwe bez specjalnych przepustek tylko mi�dzy godz. <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />6.30 a 11. Dozwolony czas roz�adunku w tych godzinach to 30 minut. O innych porach w�a�ciciele punkt�w handlowych i mieszka�cy Star�wki b�d� mogli wje�d�a�, ale tylko z przepustk� “B” i tylko na trzy minuty. A je�li kto� zignoruje nowe zasady? Stra�nicy miejscy zapowiadaj� mandaty – do 500 z�. – W ci�gu trzech minut nie zd��� zanie�� zakup�w na trzecie pi�tro i wr�ci�, �eby odstawi� samoch�d na parking! – denerwuj� si� mieszka�cy. Podczas spotkania z przedstawicielami Zarz�du Teren�w Publicznych nie dosz�o do porozumienia. – Ustali� cokolwiek z mieszka�cami Star�wki? To niemo�liwe. To przez ich postaw� warszawska Star�wka jest jedyn� w Europie, na kt�rej �ycie zamiera o godz. 22. Bo musi by� cisza nocna, jak na blokowisku – us�yszeli dziennikarze “�ycia Warszawy” nieoficjalnie od jednego z urz�dnik�w. Oburzeni parkingowym zarz�dzeniem s� restauratorzy i w�a�ciciele sklep�w ze Star�wki. Wed�ug dyrektor ZTP Renaty Kaznowskiej, dzi�ki nowym zasadom powinno si� uda� uwolnienie Star�wki z parkuj�cych na dziko kierowc�w. Jak przekonuje wiceburmistrz �r�dmie�cia Marcin Rzo�ca, bez tego kierowcy b�d� �amali zakazy na tysi�c sposob�w. Mieszka�cy i przedsi�biorcy ze Star�wki planuj� interweniowa� u rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego. Wed�ug szacunk�w stra�y miejskiej, co najmniej 20 proc. kierowc�w wje�d�a na Star�wk� i parkuje tam nielegalnie. Nawet kierowcy sportowych aut staj� tu, deklaruj�c dow�z towar�w do sklep�w. Czy uda si� w ko�cu zaprowadzi� porz�dek? Prezydent Warszawy nakaza�a stra�y miejskiej rzuci� na Star�wk� wzmocnione si�y. – Na pocz�tku b�dziemy sporo poucza�. Stra�nicy maj� by� za to bezlito�ni dla “cwaniak�w” i kierowc�w, kt�rzy b�d� z nimi dyskutowali. Wtedy do akcji maj� wkracza� holowniki. Nowe zakazy wjazdu i ograniczenia czasu postoju nie dotycz� niepe�nosprawnych i posiadaczy karty “N+”. Ci b�d� si� jednak mogli zatrzymywa� tylko na 12 oznakowanych “kopertach. Wcze�niej niepe�nosprawni mogli parkowa� w dowolnym miejscu. Od 2006 roku w zagadkowy spos�b wzros�a na Star�wce liczba kierowc�w z uprawnieniami inwalidzkimi. Z oblicze� stra�y miejskiej wynika, �e ka�dego dnia w rejonie Star�wki parkowa�o 120 takich aut.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Urz�d m.st. Warszawy
Od 1 lutego ulegnie zmianie sta�a organizacja ruchu na terenie Starego i Nowego Miasta. Zmiany przygotowane przez Zarz�d Teren�w Publicznych, zaakceptowane przez Stra� Miejsk� i In�yniera Ruchu uproszcz� procedury obowi�zuj�ce mieszka�c�w, przedsi�biorc�w i osoby niepe�nosprawne. Nowa regulacja pozwoli uwolni� staromiejskie ulice od parkuj�cych samochod�w, co usprawni funkcjonowanie wszystkim u�ytkownikom Starego i Nowego Miasta, szczeg�lnie w okresie wzmo�onego ruchu turystycznego. Aktualnie obowi�zuj�ce karty zegarowe jednokrotnego wjazdu zostan� zast�pione sta�ymi rocznymi przepustkami uprawniaj�cymi do wjazdu i trzyminutowego postoju. Nowe, darmowe ca�oroczne przepustki, (podobnie jak wcze�niejsze karty zegarowe) b�dzie wydawa� Zarz�d Teren�w Publicznych. Wi�cej informacji na temat procedury wymiany przepustek mo�na uzyska� w Biurze Obs�ugi Mieszka�c�w ZTP pod numerami telefon�w – (22) 55 68 300 (22) 55 68 300 , (22) 55 68 371 (22) 55 68 371 . Poni�ej skr�cony opis zmian, kt�re dotycz� mieszka�c�w, przedsi�biorc�w, os�b niepe�nosprawnych oraz innych u�ytkownik�w Star�wki.
Nowa sta�a organizacja ruchu w strefie ograniczonego ruchu ko�owego na terenie Starego i Nowego Miasta 1. Pojazdy dostawc�w i mieszka�c�w w celu dokonania zaopatrzenia wje�d�aj� i zatrzymuj� si� bez przepustek na czas roz�adunku do 30 min w godz. 6.30 – 11.00. 2. Mieszka�cy po godzinie 11.00 wje�d�aj� i zatrzymuj� si� na podstawie przepustki “B" (bez karty zegarowej) z mo�liwo�ci� chwilowego postoju (nie parkowania) do 3 min (znak B-39 z napisem “do 3 min"). 3. Dla przedsi�biorc�w wjazd w stref� po godzinie 11.00 (a� do ko�ca dzia�alno�ci punktu us�ugowego) - mo�liwy jest na podstawie przepustki “B" (bez karty zegarowej), z mo�liwo�ci� chwilowego postoju (nie parkowania) do 3 min (znak B-39 z napisem “do 3 min"). 4. Organizator�w imprez, konserwator�w sieci zewn�trznych i sieci znajduj�cych si� w budynkach, filmowc�w podczas kr�cenia zdj��, pary m�ode doje�d�aj�ce do Urz�du Stanu Cywilnego oraz ko�cio��w - obowi�zuje przepustka “I" z okre�leniem okresu wa�no�ci, dopuszczonego miejsca i czasu postoju. 5. S�u�by miejskie wje�d�aj� na teren i zatrzymuj� si� bez przepustek. 6. Osoby niepe�nosprwne upowa�nieni s� do wjazdu i postoju bez ogranicze� czasowych, lecz tylko na wyznaczonych miejscach - 12 lokalizacji kopert rozmieszczonych r�wnomiernie w ca�ej strefie, uwzgl�dniaj�c ich po�o�enie przy takich obiektach jak: poczta, apteka, Zamek Kr�lewski itp. 7. Dojazd do teren�w wewn�trznych i parkowanie na tych terenach odbywa si� bez przepustek. Link do �r�d�a:
Miasto sto�eczne Warszawa – “Zmiana organizacji ruchu na Star�wce”“Gazeta pl Warszawa” – Krzysztof �mietana: “Trzy minuty na Star�wce. Mieszka�cy ostro protestuj�”“�ycie Warszawy” – Joanna Blikowska: “Wojna parkingowa”
P�ugi niszcz� samochody
(Fot.: PD@N 329-14jm)
Zim� p�ugi niszcz� w stolicy kilkadziesi�t samochod�w – najcz�ciej zaparkowanych na ma�ych uliczkach. Szkody powoduj� te� solarki, kt�re rysuj� lakier jad�cych za nimi aut – komentuje “�ycie Warszawy”. �rednio p�ugi ka�dej z firm od�nie�aj�cych sto�eczne drogi maj� po pi�� kolizji z pojazdami utrudniaj�cymi od�nie�anie. – Najwi�kszy problem jest na ma�ych, w�skich ulicach. Tam ludzie niedbale stawiaj� auta przy kraw�dzi jezdni. Wtedy p�ug nie mo�e swobodnie przejecha� i czasem zahacza o auto – t�umaczy pracownik firmy By�, kt�ra 28 p�ugami od�nie�a Warszaw�. Auto mo�na r�wnie� uszkodzi�, jad�c tu� za solark�, lub mo�e to zrobi� ona, gdy nas wyprzedza. – Wtedy lec� grube kawa�ki soli, kt�re nie tylko zarysuj�, ale nawet wgniot� blach� – wyja�nia W�jcik. W takich sytuacjach najcz�ciej uczestnicy zdarzenia spisuj� o�wiadczenie, kt�re jest podstaw� do wyp�acenia odszkodowania. – Wszystkie nasze auta maj� obowi�zkowe ubezpieczenia. W razie w�tpliwo�ci jest wzywana policja – m�wi Joanna Mroczek z MPO, kt�re wypuszcza na ulice 95 p�ug�w. Link do �r�d�a:
“Gazeta pl Olsztyn” – Grzegorz Szyd�owski: “To kierowcy winni, �e na osiedlach tyle �niegu”“�ycie Warszawy” – “P�ugi usuwaj� �nieg i... zaparkowane auta”
Do ko�ca stycznia mi�dzy �odzi� a Koninem mia�y powsta� cztery stacje benzynowe. Ich budowa op�nia si�. Na oddanym w 2006 roku odcinku trasy A2 nadal nie ma stacji benzynowej. Po wjechaniu na autostrad� w Strykowie znaki informuj� nas, �e najwcze�niej paliwo uzupe�nimy za ponad <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />100 kilometr�w. Na pocz�tku ubieg�ego roku Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad rozpisa�a przetarg na budow� stacji, hoteli i restauracji. Zgodnie z kontraktem po 12 miesi�cach mieli�my m�c tankowa�. W okolicy miejscowo�ci Chrz�st�w firma Orlen po jednej stronie mia�a wybudowa� stacj� benzynow� i restauracj�, po drugiej dodatkowo hotel. Podobny zestaw obiekt�w mia� postawi� Lotos w okolicach miejscowo�ci ��ka i Police. Podczas podpisywania kontrakt�w zapewniano, �e w styczniu b�dzie mo�na ju� tankowa�. Niestety terminy uleg�y zmianie - Planujemy otwarcie w po�owie lutego - m�wi Krzysztof Kope� z firmy Lotos. D�u�ej b�dziemy musieli poczeka� na otwarcie obiekt�w w Chrz�stowie. Sk�d takie op�nienia? - Powodem przesuni�cia termin�w by�a decyzja wojewody ��dzkiej, kt�ra nie chcia�a Orlenowi wyda� pozwolenia na budow�. To pozwolenie mog�a uzyska� tylko GDDKiA. Wyst�pili�my o te dokumenty i zgodnie z mo�liwo�ciami prawnymi, przekazali�my je Orlenowi. W zwi�zku z tym powsta�o op�nienie i konieczne by�o podpisanie aneksu, kt�ry wyd�u�a czas na uruchomienie stacji o 49 dni - m�wi Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA. Stacje benzynowe i restauracje to jeden z wymog�w, by mo�na by�o pobiera� pieni�dze za jazd� autostrad�. Op�aty za A2 mi�dzy Strykowem i Koninem GDDKiA zamierza wprowadzi� w pierwszej po�owie 2011 roku.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta pl ��d�” – Piotr Wasiak: “Na A2 nie ma stacji benzynowych. I szybko nie b�dzie”
Mandat pasa�era zap�aci przewo�nik
"Gazeta pl" proponuje zmian� absurdalnych przepis�w: niech przewo�nicy op�acaj� mandaty nak�adane na pasa�er�w, kt�rzy nie mog� kupi� biletu w autobusach i tramwajach (przypomnijmy, �e zgodnie z regulaminem ZDMiKP po godz. 19 kierowcy maj� obowi�zek sprzedania biletu). Pomys� spodoba� si� radnym. Kontrolerzy nie przyjmuj� t�umacze� pasa�er�w, kt�rzy nie mogli kupi� biletu. Zaproponowali�my zmian� regulaminu ZDMiKP, �eby wi�cej ju� nie dochodzi�o do takich sytuacji – informuje dziennik. W przypadkach, kiedy przewo�nik (czyli MZK, Mobilis lub PKS) nie spe�nia swojego obowi�zku i nie sprzedaje bilet�w pasa�erom, to w�a�nie na przewo�nika powinna zosta� na�o�ona kara. Dlaczego pasa�er ma ponosi� odpowiedzialno��, za to, �e nie m�g� kupi� biletu w poje�dzie? <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
I jeszcze jedna sprawa: - Trzeba szybko stworzy� kodeks zachowa� pracownik�w kontroli. Przecie� to skandal, �eby wywozi� ludzi na p�tle, przetrzymywa� ich w tramwajach – jak to mia�o miejsce w ostatnim czasie. Przepisy nale�y zmieni� tak, �eby pasa�erowie mieli zagwarantowane prawo do zachowania godno�ci i czuli si�. Link do �r�d�a:
“Gazeta pl Bydgoszcz” – Krzysztof Aladowicz: “Przewo�nicy b�d� p�aci� mandaty pasa�er�w?”
Mazowiecka drog�wka dzieciom
(Fot.: PD@N 329-8-9)
Wydzia� Ruchu Drogowego Komendy Wojew�dzkiej Policji z s. w Radomiu, wsp�lnie z Caritas Polska i WORD Radom, organizuje cykl zaj�� edukacyjnych dla dzieci z wybranych szk� wiejskich na temat znajomo�ci przepis�w i zasad obowi�zuj�cych w ruchu drogowym, a tak�e zagro�e� zwi�zanych z poruszaniem si� po drodze. Projekt pod nazw� "Mazowiecka Drog�wka dzieciom" ma na celu kszta�towanie u dzieci w�a�ciwego zachowania na drodze, kt�re poprawi ich w�asne bezpiecze�stwo. Projekt skierowany jest do uczni�w klas 4-6 szk� podstawowych i b�dzie realizowany przez policjant�w WRD i Caritas Polska we wsp�pracy z Wojew�dzkim O�rodkiem Ruchu Drogowego w Radomiu oraz samorz�dem lokalnym. W ramach projektu dzieci wezm� udzia� w zaj�ciach z zakresu: przepis�w i zasad ruchu drogowego obowi�zuj�cych pieszych i rowerzyst�w; praktycznego wykorzystania zdobytej wiedzy na symulatorze jazdy motorowerem; zasad udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadk�w.
Policjanci z wydzia�u prewencji mazowieckiej komendy przybli�� dzieciom zasady bezpiecznego zachowania w domu, w kontaktach z nieznajomymi czy te� radzenia sobie z przemoc� r�wie�nicz� i cyberprzemoc�. Zaj�cia s� prowadzone w atrakcyjnej dla dzieci formie, z wykorzystaniem m.in. sprz�tu multimedialnego, w tym symulatora jazdy motorowerem i wszelkiego rodzaju materia��w dydaktycznych, w my�l zasady: uczy� poprzez zabaw�.
Zaj�cia odbywaj� si� w O�rodku Edukacyjno-Charytatywnym Diecezji Radomskiej "EMAUS" w miejscowo�ci Turno-Brze�ce ko�o Bia�obrzeg�w. Pierwszy z czterech cykl�w zaj�� odbywa si� w dniach 1-5 lutego 2010 r., uczestniczy w nim 27 dzieci ze Szko�y Podstawowej w Jastrz�biu, kt�re do Turna przyjecha�y na zimowy wypoczynek. 4 lutego dzieci wzi�y udzia� w nagraniu programu telewizyjnego "Ziarno", kt�rego tematem by�o bezpiecze�stwo na drogach.
CARITAS POLSKA – “Policja i Caritas na rzecz poprawy ruchu drogowego”KWP Radom – “Inauguracja programu “Mazowiecka drog�wka dzieciom””WORD Radom
Twoje od�nie�one miejsce do parkowania
(Fot.: PD@N 329-15)
Najpierw przez godzin� od�nie�a�em, ale gdy odjecha�em na chwil�, to moje miejsce - jedyne wolne w okolicy, by�o ju� zaj�te - opowiada Micha� z gda�skiego osiedla Morena. - Rozpozna�em samoch�d s�siada i poprosi�em, �eby odjecha�. �askawie si� zgodzi�. Nie mniejsze k�opoty s� w centrach wielu miast. - Nikt nie wywozi �niegu z g��wnych ulic miasta, tylko p�ugi spychaj� go na boki - denerwuj� si� w�a�ciciele aut. S�u�by miejskie dbaj� przede wszystkim o to, by drogi by�y przejezdne. Samorz�dowcy nieoficjalnie przyznaj�, �e na wywo�enie �niegu nie po prostu pieni�dzy. - Gdyby�my teraz oczy�cili ulice, to na wiosn� nie mieliby�my za co przeprowadza� remont�w dr�g - m�wi�. Co wi�c robi� kierowcy? Korzystaj� z wielu sposob�w, chocia�by jak ten na fotografii powy�ej. W tych trudnych warunkach pami�tajmy o kulturze na drodze, b�dzie �atwiej.
“Gazeta pl Katowice” – “Strefa bezp�atnego parkowania zamkni�ta. Pod �niegiem”“Gazeta pl Tr�jmiasto” – Micha� Jamroz: “Centrum kryzysowe wojewody apeluje. Wywo�cie �nieg”“Gazeta pl. Gorz�w Wlkp.” – Kamil Sia�kowski: “ Atak zimy: Gorzowskie parkingi ton� w zaspach”
Zegary dla kierowc�w coraz popularniejsze
Zegary odmierzaj�ce czas do zmiany �wiate� stoj� ju� na skrzy�owaniach m.in. w Opolu, Wroc�awiu i Olsztynie, Zielonej G�rze. Czy podobne pojawi� si� Bielsku-Bia�ej? - Dzi�ki nim o mniej wi�cej10 proc. wzros�a przepustowo�� na skrzy�owaniach. Mniej jest gapiostwa, zrobi�o si� bezpieczniej - przekonuje wicedyrektor opolskiego MZD. - Zegar pokazuje w sekundach czas, jaki pozosta� do zmiany koloru �wiate�. Dzi�ki temu po zmianie �wiate� z czerwonego na zielone kierowcy szybciej ruszaj� z miejsca. Maj� one tak�e zapobiega� zbyt p�nemu wje�d�aniu na skrzy�owanie i trafianiu tam w chwili, gdy pal� si� ju� czerwone �wiat�a. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Pierwszym miastem, kt�re zdecydowa�o si� na podobne rozwi�zanie, by�o Opole. Piotr Rybczy�ski, wicedyrektor tamtejszego Miejskiego Zarz�du Dr�g, podpatrzy� takie rozwi�zanie za granic�. - U nas te urz�dzenia si� sprawdzi�y. Pokazuj� to statystyki. Przepustowo�� na skrzy�owaniach, na kt�rych dzia�aj� zegary, wzros�a o mniej wi�cej10 proc. Dzi�ki nim mniej jest gapiostwa, zrobi�o si� bezpieczniej, jest mniej st�uczek - m�wi Rybczy�ski. Zegary chwal� sobie te� kierowcy tir�w. Gdy widz�, �e do zmiany �wiate� zosta�y ju� tylko 2-3 sekundy, wcze�niej zaczynaj� hamowa�, bo wiedz�, �e nie zd��� przejecha� skrzy�owania przed zapaleniem si� czerwonego �wiat�a. Dzi�ki temu nie musz� w ostatniej chwili hamowa� z piskiem opon, by jeszcze jako� pr�bowa� uratowa� sytuacj�. - Zatrzymanie ci�kiego tira w ostatniej chwili nie zawsze si� udaje. A� sk�ra cierpnie, gdy taki kolos wje�d�a potem na skrzy�owanie na czerwonym �wietle - m�wi Drabek. Okaza�o si�, �e zegary maj� jeszcze jedn� zalet�: pomagaj� �rodowisku. Kierowcy, widz�c, ile maj� czasu do zapalenia si� zielonego �wiat�a, wy��czaj� silniki.
Teraz zegary testuje Wroc�aw. Je�li si� sprawdz�, tak�e w tym mie�cie zostan� zamontowane na sta�e. Tak�e do bielskiego Miejskiego Zarz�du Dr�g trafi�a oferta od producenta zegar�w. Prezydent miasta Jacek Krywult w czasie sesji podszed� do tego pomys�u jednak dosy� sceptycznie. Raz, �e koszty, dwa - wymagania techniczne. Ale Drabek przekonuje: koszt takiego urz�dzenia to mniej wi�cej 1,5 tys. z�, a jego zamontowanie wcale nie jest zwi�zane z wielkimi inwestycjami. Zdania w�r�d bielskich kierowc�w s� podzielone. S� tacy, kt�rzy uwa�aj�, �e to przereklamowany gad�et, ale wiele os�b uwa�a, �e zegary powinny zosta� zamontowane. - Widywa�em takie zegary w wielu krajach �wiata. Na takim skrzy�owaniu kierowca naprawd� czuje si� du�o pewniej - m�wi bielszczanin. Link do �r�d�a:
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 2.2.2010: “Liczniki na skrzy�owaniach – czy mo�na stosowa�?”“Gazeta pl Bielsko-Bia�a” – Ewa Furtak: “Niech kierowcom na skrzy�owaniach pomagaj� zegary”
Zielony ludzik ostrzega
W Olsztynie firma PUDiZ sugeruje drogowcom, by zainstalowali kolejne �wiat�a, kt�re ostrzegaj� kierowc�w, �e piesi maj� zielone �wiat�o w tym samym momencie co nadje�d�aj�ce auta. - To du�e koszty - komentuje zarz�d dr�g. W mie�cie s� skrzy�owania, gdzie kieruj�cy skr�caj�c w lewo, musi uwa�a� na pieszych, kt�rzy w tym samym czasie maj� zielone �wiat�o. O tego rodzaju konfliktowej sytuacji kierowc�w skutecznie ostrzega migaj�cy pomara�czowy sygnalizator z pieszym zainstalowany przy przej�ciu. - W naszym mie�cie jest naprawd� niewiele miejsc, gdzie skr�caj�cy w lewo na zielonym �wietle, musi ust�pi� pierwsze�stwa pieszemu - m�wi Zbigniew Gustek, zast�pca dyrektora Miejskiego Zarz�du Dr�g i Most�w. - Dlatego migaj�ce ostrzegawczo �wiat�o jest tam czym� jak najbardziej uzasadnionym. Firma PUDiZ obs�uguj�ca olszty�skie sygnalizacje chce jednak, aby drogowcy instalowali "migaj�ce ludziki" r�wnie� na skrzy�owaniach, gdzie zielone �wiat�o w tym samym momencie co piesi maj� kierowcy skr�caj�cy w prawo. Bywa, �e samoch�d rusza na zielonym �wietle ze skrzy�owania, skr�ca i wpada na pieszego, bo zielone na przej�ciu w��cza si� kilka sekund po w��czeniu tego samego �wiat�a dla samochod�w. "Ludzik" zapewne skutecznie przypomina�by im o tej powinno�ci - uwa�a Jerzy Gawrysiak z PUDiZ-u. - W najbli�szym czasie na olszty�skich ulicach chcemy zrobi� przegl�d miejsc, gdzie wyst�puje podobne zagro�enie w ruchu. Co na to drogowcy? - Najpierw poprosimy policj� o informacj� dotycz�c� bezpiecze�stwa na tym przej�ciu. Przekonamy si� w�wczas, czy rzeczywi�cie wyst�puje tam jakie� zagro�enie dla pieszych. Drogowcy dodaj�, �e przej��, gdzie skr�caj�cy w prawo kierowcy maj� zielone �wiat�o w tej samej chwili co piesi, jest w mie�cie mn�stwo - t�umaczy Gustek. - Dlatego nale�y si� powa�nie zastanowi�, czy na ka�dym takim przej�ciu powinien by� stawiany dodatkowy sygnalizator. Tym bardziej, �e instalacja "migaj�cego ludzika" to koszt blisko 500 z�. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta pl Olsztyn” – Marcin Wojciechowski: “Niech migaj�cy ludzik pomo�e pieszym na przej�ciach”
Zimowych egzamin�w cd.
Osoby zdaj�ce w Bydgoszczy egzaminy na prawo jazdy musz� uzbroi� si� w cierpliwo��. - Wszystkiemu winna zima - t�umaczy Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego. Egzaminy odbywaj� si� w kratk� - raz s�, raz ich nie ma. - Wykupujemy dodatkowe godziny jazdy i chcemy z biegu zda�, a tu �nieg i l�d krzy�uje plany, dodatkowo jeszcze stres – narzekaj� kandydaci na kierowc�w. Niekt�rzy instruktor nauki jazdy uwa�aj�, �e egzaminy powinny si� odbywa� bez wzgl�du na pogod�. Kursant uczy si� jazdy w ka�dych warunkach i w ka�dych powinien przyst�powa� do egzaminu - m�wi�. Inaczej uwa�a Henryk Cichacki, w�a�ciciel szko�y jazdy Arka. - Najwa�niejsze jest bezpiecze�stwo - przekonuje. - Je�eli naprawd� na drogach jest �le, nie nale�y upiera� si� przy wyznaczonych terminach. Przecie� priorytetem powinno by� nasze �ycie i zdrowie. A problem le�y gdzie indziej: WORD nie zawsze wywi�zuje si� ze swoich obowi�zk�w. Nie ma aktualnych informacji na stronie internetowej na temat odwo�anych egzamin�w. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odr�bnym zagadnieniem jest liczba ch�tnych. Ta nagle spad�a, ale o tej porze roku to niemal regu�a. Dzi� na egzamin na prawo jazdy zamiast miesi�ca kandydat czeka tylko tydzie� - przyznaje Wojciech Krzewski, dyrektor WORD-u w P�ocku. - Egzamin na prawo jazdy powinno si� zdawa� w ka�dych warunkach atmosferycznych. Bez wyj�tku - ocenia dyrektor Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego w P�ocku Wojciech Krzewski. - Zima jest jednym z element�w, kt�ry odstrasza kandydat�w na przysz�ych kierowc�w. Wystarczy te� spojrze� na statystki. Na jesieni codziennie na egzamin zapisywa�o si� 150 ch�tnych. W styczniu i lutym liczba os�b spad�a do ok. 100.
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 11.1.2010: “Egzamin mo�e by� odwo�any”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 13.1.2010: “Zimowy egzamin na prawo jazdy”“Gazeta pl Bydgoszcz” – Ma�gorzata Czajkowska: “Zima uniemo�liwia egzaminy na prawo jazdy”“Gazeta pl P�ock” – Adam Ma�achowski: “Zim� brakuje ch�tnych na egzamin na prawo jazdy”
Symulator Samochodu Ci�arowego i Autobusu
» symulator samochodu ci�arowego i autobusu
» szkolenie dla przewo�nik�w
Instytut Transportu Samochodu zaprezentowa� Badawczy Symulator Samochodu Ci�arowego i Autobusu. Urz�dzenie zosta�o wyprodukowane przez norwesk� firm� AutoSim. Jest to wysokiej klasy urz�dzenie przeznaczone do badania kierowc�w w zakresie wp�ywu r�nego rodzaju dysfunkcji (skaza nowotworowa, skaza epileptyczna, zm�czenie, �rodki odurzaj�ce i inne) na mo�liwo�� prowadzenia samochodu ci�arowego, ci�gnika siod�owego z naczep�/przyczep� oraz autobusu. Symulator znajduje r�wnie� zastosowanie w doskonaleniu umiej�tno�ci jazdy, a z uwagi na zaawansowane mo�liwo�ci pomiarowe, mo�e s�u�y� do bada� zwi�zanych z infrastruktur� drogow�. Warto zaznaczy�, i� ju� w fazie szkolenia, kierowcy mog� zdoby� wiedz� o zoptymalizowanym stylu jazdy, kt�ra zmniejsza zu�ycie paliwa w warunkach realnej eksploatacji pojazd�w. Dodatkowo symulator umo�liwia podnoszenie kwalifikacji w warunkach specjalnych tj. zmniejszona przyczepno��, czy te� trudne warunki atmosferyczne. Baza danych systemu wizualizacji obejmuje znaczn� ilo�� scenariuszy. Rozbudowane oprogramowanie symulatora dopuszcza projekcj� do 100 obiekt�w drogowych jednocze�nie i na�ladowanie jazdy po ponad <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />200 km wirtualnych dr�g.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
(Fot.: PD@N 329-17jm) ^ Symulator AS-1300 to urz�dzenie ��cz�ce wiele funkcjonalno�ci, co pozwala na jego efektywniejsze wykorzystanie w r�nych obszarach bada�: ?system�w wspomagaj�cych prowadzenie pojazdu; ?komunikacji wewn�trz systemu “otoczenie – kierowca – samoch�d”; ?zawarto�ci i rozmieszczenia element�w wn�trza kabiny samochodu; ?zachowa� kierowc�w i nowych rozwi�za� w zakresie infrastruktury drogowej; ?element�w technologii “drive by wire”, takich jak aktywne uk�ady hamulcowe; ?system�w komunikacji samoch�d-infrastruktura i samoch�d-samoch�d; ?zintegrowanych, nowych koncepcji sterowania pojazdem; ?wp�ywu lek�w i innych substancji na percepcje kierowcy; ?skuteczno�ci szkole� – informowa�a dr Izabella Mitraszewska.
(Fot.: PD@N 329-23) ^ Schemat dzia�ania symulatora
(Fot.: PD@N 329-24)
(Fot.: PD@N 329-18jm) ^ Kabina symulatora jest taka sama, jak w ci�arowej Scanii. Po przekr�ceniu kluczyka s�ycha� prac� silnika i czu� delikatne wibracje pojazdu. Siedzimy w 12 tonowym poje�dzie.
(Fot.: PD@N 329-19jm) ^Podczas symulacji, wytwarzane jest wra�enie uczestnictwa kierowcy w realnym ruchu drogowym (rzeczywista kabina pojazdu marki Scania wraz z pe�nym wyposa�eniem, uk�ad prezentacji obrazu o wysokiej rozdzielczo�ci). Generowane s� bod�ce mechaniczne (wibracja kabiny i fotela kierowcy) oraz efekty d�wi�kowe (czterokana�owy system nag�o�nienia wewn�trz kabiny). O zaawansowanych mo�liwo�ciach symulatora �wiadczy fakt, i� z�o�one modelowanie ruchu pojazdu obejmuje dynamik� nadwozia, podwozia, elementy zawieszenia i ogumienia, uk�ad kierowniczy, hamulc�w, uk�ady wspomagaj�ce prowadzenie pojazdu (wspomaganie hamulca, ABS, ASR), czyli wszystkie czynniki, kt�re rzutuj� na zachowanie pojazdu w warunkach rzeczywistych.
(Fot.: PD@N 329-22)
(Fot.: PD@N 329-21jm) ^ Wa�nym elementem symulatora jest uk�ad wizualizacji, na kt�ry sk�ada si� cylindryczny ekran oraz zestaw projektor�w po��czonych z systemem komputerowym. Ca�o�� jest nadzorowana ze stanowiska operatora. Pole widzenia wynosi 200 stopni, co oznacza, �e kierowca podczas jazdy nie widzi kraw�dzi ekranu, tylko przesuwaj�ca si� stosownie do pr�dko�ci sceneri�, wygenerowana przez komputer (drzewa, budynki, elementy infrastruktury drogowej, ludzie, etc.).
(Fot.: PD@N 329-20jm) ^ Ze stanowiska operatora na oddzielnym monitorze obserwowane jest tak�e wn�trze pojazdu.
Dzi�ki wykorzystaniu zaawansowanej techniki, adepci kursu nauki jazdy z wykorzystaniem dynamicznego symulatora s� znacznie lepiej przygotowani do pracy na r�nych typach pojazd�w, w dowolnie wybranych warunkach drogowych i atmosferycznych. Ponadto, mo�liwo�� “niesko�czonego” odtwarzania setek scenariuszy drogowych, w tym sytuacji niebezpiecznych, wyrabia u kierowc�w naturalne reakcje odruchowe, pozbawione stresu i paniki. Najwi�ksz� zalet� wykorzystania symulatora jest mo�liwo�� szkolenia w bezpiecznych warunkach, bez zagro�enia dla kursanta i instruktora. Dodatkowo, uniwersalny charakter symulatora zapewnia: zmniejszenie koszt�w szkolenia (m.in. o koszt paliwa, ubezpieczenia pojazdu etc.), ochron� �rodowiska, bezpieczn� nauk� jazdy w warunkach specjalnych, powtarzalno�� �wicze� umo�liwiaj�c� przyswojenie “dobrych praktyk”, zgodno�� z wymaganiami dyrektyw UE dotycz�cych szkole� kwalifikacyjnych kierowc�w, d�ugi cykl eksploatacji urz�dzenia (w por�wnaniu z rzeczywistym pojazdem).
Tw�rcy urz�dzenia przekonuj�, i� wykorzystanie symulatora przyczynia si� znacz�co do redukcji zanieczyszczenia �rodowiska naturalnego (nawet o 50%). Wed�ug szacunk�w norweskiego producenta, 1000 pojazd�w ci�arowych generuje 40 500 ton dwutlenku w�gla, podczas gdy cykl szkoleniowy z wykorzystaniem symulatora AS-1300 tylko 20 000 ton. Warto zaznaczy�, i� ju� w fazie szkolenia, kierowcy mog� zdoby� wiedz� o ekonomicznym stylu jazdy, kt�ra zmniejsza zu�ycie paliwa w warunkach realnej eksploatacji pojazd�w. Poza mniejsz� uci��liwo�ci� dla �rodowiska, symulator jest r�wnie, narz�dziem zmniejszaj�cym koszty systemu nauczania kierowc�w: system szkolenia i mo�liwo�� komputerowej oceny wynik�w oznacza mniejsze zapotrzebowanie na prac� instruktor�w na torze szkoleniowym, wi�ksza efektywno�� w por�wnaniu ze szkoleniami pojazdach, gdzie przeprowadzenie analogicznych zada� poch�ania wi�cej czasu i jest mniej skuteczne; w wi�kszo�ci kraj�w UE 4 godz. �wicze� na symulatorze s� traktowane jak 7 godz. Jazdy w rzeczywistym ruchu drogowym, ok. trzykrotnie ni�szy koszt godziny szkolenia w por�wnaniu ze szkoleniem na autodromie.
Instytut Transportu Samochodowego - "Wirtualna jazda"Instytut Transportu Samochodowego – “Wirtualna jazda w ITS”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 6.5.2009: “Symulator do kwalifikacji wst�pnej ju� dzia�a”
Pierwszy certyfikat na szkolenia kierowc�w zawodowych
(Fot.: PD@N 329-16)jm
W Instytucie Transportu Samochodowego, dyrektor Andrzej Wojciechowski uroczy�cie wr�czy� certyfikat zgodno�ci symulatora do szkolenia kierowc�w zawodowych na Symulatorze Samochodu Ci�arowego i Autobusu. Licencj� odebra� Andrzej Majewski prezes ��dzkiego Stowarzyszenia Przewo�nik�w Mi�dzynarodowych i Spedytor�w. Przypomnijmy, �e symulator w �odzi pracuje ju� od ubieg�ego roku, od dzisiaj jest pierwszym w Polsce symulatorem jazdy samochodem ci�arowym i autobusem posiadaj�cy z wymagany ustawowo certyfikatem wydanym przez jednostk� akredytowan� przez PCA. Rynek szkole� kierowc�w zawodowych nabiera nowego oblicza.
��dzkie Stowarzyszenie Przewo�nik�w Mi�dzynarodowych i Spedytor�w – “Symulator ju� dzia�a”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 6.5.2009: “Symulator do kwalifikacji wst�pnej ju� dzia�a”Wirtualna Polska - “Jedyny w Polsce symulator dla kierowc�w”“Polska Gazeta Transportowa” – “Pierwszy symulator”
A egzaminator�w coraz mniej
W kieleckim Wojew�dzkim O�rodku Ruchu Drogowego spad�a liczba egzaminator�w, ale te� skr�ci�y si� kolejki. Winna jest zima i ni� demograficzny – komentuje “Gazeta pl”. W zesz�ym roku przysz�ych kandydat�w na kierowc�w egzaminowa�y �rednio 33 osoby. W styczniu zatrudnionych by�o tylko 25. - Liczba egzaminator�w jest proporcjonalna do liczby os�b zainteresowanych zdaniem egzaminu na prawo jazdy. A ta spad�a - m�wi Czes�aw Dawid, dyrektor kieleckiego WORD. Wylicza, �e w styczniu przeprowadzono 6724 egzaminy, z tego 2258 teoretyczne. To o ponad 20 procent mniej ni� w styczniu 2009 roku. - To prawdopodobnie efekt ni�u demograficznego. Poza tym zima te� jest wyj�tkowa i takie warunki nie zach�caj� do nauki jazdy - twierdzi dyrektor. Dodaje, �e cz�ci egzaminator�w ju� od listopada nie przed�u�ano um�w, albo skr�cono im czas pracy. Znacznie kr�cej czeka si� teraz na przeprowadzenie egzaminu, bo oko�o 10 dni, a kilka miesi�cy temu kandydaci czekali 4-5 tygodni. Mimo to nie zmieni� si� �redni poziom zdawanych egzamin�w. Wynosi on 31,2 procent. - Taki poziom utrzymuje si� od bardzo dawna i mie�ci si� w �redniej krajowej - podkre�la Dawid.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Kielcach“Gazeta pl” – “Mniej egzaminator�w w WORD”
Nie potrafimy je�dzi� zim�
(Fot.: PD@N 329-2)
Opady �niegu, tygodnie bez odwil�y, �nieg zalegaj�cy na poboczach i brak miejsc do zaparkowania - co robi�? - Korzysta� ze �rodk�w komunikacji publicznej, albo zaparkowa� w takim miejscu, �eby samoch�d nie wystawa� na jezdni� - radzi Marek Konkolewski z Komendy G��wnej Policji. Jego zdaniem kierowcy nie umiej� je�dzi� w ani parkowa� w trudnych zimowych warunkach. - Miejsc postojowych jest bardzo ma�o, bo zalegaj�ce zwa�y �niegu doprowadzaj�, �e tych miejsc po prostu brakuje - m�wi w Poranku TVN24. - Zauwa�y�em, �e niekt�rzy kierowcy parkuj� na jezdniach dwukierunkowych w tak zwanych rz�dach. I nagle droga staje si� jednokierunkowa – dodaje Konkolewski. I nagle droga staje si� jednokierunkowa. Co nale�y zrobi�, je�li nie ma gdzie parkowa�? - Korzysta� ze �rodk�w komunikacji publicznej, albo zaparkowa� w takim miejscu, �eby samoch�d nie wystawa� na jezdni� - radzi Konkolewski. Policjant przestrzega przed byciem samolubnym. Jego zdaniem niekt�rzy parkuj� tak, aby mie� jak najbli�ej do pracy, a "zapominaj� o tym, �e przepisy ruchu drogowego obowi�zuj� przez ca�y rok". Link do �r�d�a:
TVN 24 pl – “Problemy z parkowaniem w ca�ej Polsce. Policjant radzi...”
“1 metr”: w sprawie tarasowania torowisk
By�y pro�by, apel w internecie. Gdy to nie przynios�o rezultatu pracownicy pozna�skiego MPK w asy�cie stra�nik�w miejskich ruszyli w miasto w poszukiwaniu kierowc�w, kt�rzy �le parkuj�c, tarasuj� torowiska. Pr�cz mandat�w wr�czali im "metr�wki". - <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />1 metr to odleg�o�� pozwalaj�ca na to, by tramwaj m�g� bezpiecznie min�� zaparkowany w pobli�u torowiska samoch�d - t�umaczy Iwona Gajdzi�ska, rzecznik prasowy MPK. Akcji towarzyszy� oplakatowany tramwaj turystyczny. To nim Stra� Miejska i pracownicy MPK przemierzali ulice miasta i wr�czali kierowcom metr�wki i informacyjne ulotki. - Nie mamy wyboru. Tarasowanie torowisk sta�o si� ju� nagminn� praktyk�. - Trac� na tym przede wszystkim pasa�erowie. Nie mog� dotrze� na czas do celu. I maj� czasem do nas pretensje. A naprawd� niewiele mo�emy zrobi� - dodaje jeden z motorniczych. Pracownicy przedsi�biorstwa nie mog� sami "�ci�gn��" z jezdni samochodu. Je�li nie uda si� w miar� szybko znale�� kierowcy, trzeba wzywa� policj�, by odholowa�a auto. Motorniczy przyznaj�, �e cz�sto wol� t� drug� opcj�, ni� spotkanie z w�a�cicielami 4 k�ek. - Bardzo cz�sto bywaj� wulgarni. Nie chc� rozmawia�, s� w�ciekli, �e �mieli�my im zwr�ci� jak�kolwiek uwag�, nie dostrzegaj� swojej winy - m�wi Krzysztof Dostatni. - Zdarzaj� si� jednak osoby, kt�re t�umacz�, �e nie wiedzia�y, �e utrudniaj� nam prac�, przepraszaj�. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 31.1.2010. “Parkowanie na... torach”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 7.2.2010: “Odszkodowanie za blokowanie tor�w tramwajowych”“Gazeta pl” – Marcin Krzemi�ski: “Kryptonim akcji: “1 metr”. Cel: �le parkuj�cy kierowcy”
Instruktor ranny
28-letni instruktor nauki jazdy zosta� ranny w wypadku, do kt�rego dosz�o przed po�udniem na skrzy�owaniu ulic Zagna�skiej, ��dzkiej i Jesionowej w Kielcach. 54-letni kierowca mercedesa sprintera, mieszkaniec Tych�w, jad�c Zagna�sk� od ul. Witosa prawdopodobnie opuszcza� skrzy�owanie z Jesionow� na czerwonym �wietle. I wtedy zderzy� si� z jad�cym ul. Zagna�sk� od strony ul. Okrzei nissanem micr�. Auto nale�a�o do jednej ze �wi�tokrzyskich szk� jazdy, jecha� nim instruktor. - M�czyzna kieruj�cy nissanem zosta� ranny, z urazem g�owy i klatki piersiowej przetransportowano go do szpitala wojew�dzkiego w Kielcach - informuje Zbigniew Pedrycz, rzecznik �wi�tokrzyskiej policji. Kierowcy mercedesa nic si� nie sta�o.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Komenda Wojew�dzka Policji w Kielcach“Gazeta pl Kielce” – “Wypadek na ��dzkiej. Ranny instruktor nauki jazdy”
Uruchamiamy silnik przy minusowej temperaturze
Najcz�stszym problemem kierowc�w podczas silnych mroz�w jest uruchomienie auta. Zwykle powodem k�opot�w jest s�aby akumulator. W tej sytuacji najlepszym rozwi�zaniem jest podpi�cie kabli rozruchowych do innego samochodu – radzi “Gazeta pl Bydgoszcz”. - Druga, bardziej czasoch�onna metoda to po prostu zabranie akumulatora na noc do domu i pod�adowanie go - podpowiada Tomasz Haize, doradca klienta w serwisie Opla w Bydgoszczy. Przypomina te�, by po uruchomieniu silnika nie wciska� pulsacyjnie peda�u gazu. - Maj�c na uwadze, �e silnik jest zimny, auto uruchamiamy na wolnych obrotach. Popularne "gazowanie" nie sprzyja dobrej pracy silnika, a jedynie prowadzi do szybszego zu�ycia jego element�w. Posiadacze starszych aut zasilanych benzyn� mog� mie� problem z wod� zawart� w paliwie. Zbiera si� ona w postaci pary wodnej na wewn�trznych �ciankach zbiornika paliwa i cz�sto zamarza, co powoduje k�opoty z rozruchem. Dost�pne s� specjalne �rodki wi���ce wod� w zbiorniku, kt�rych nale�y u�y�, by unikn�� tego typu problem�w. Co zrobi�, kiedy nie mo�emy dosta� si� do samochodu, bo zamek lub drzwi zamarz�y? - Z pewno�ci� nie wolno polewa� tych miejsc gor�c� wod� - odpowiada �ukasz Jomowiak z firmy Fiat Reiski Auto. - Woda mo�e ostygn�� i na nowo ulec zamro�eniu. Do tego celu nale�y u�y� specjalnych �rodk�w odmra�aj�cych w p�ynie lub aerozolu. - U�ytkownicy diesli podczas mroz�w musz� szczeg�lnie zadba� o paliwo dobrej jako�ci w swoim aucie oraz akumulator - doradza Tomasz Haize. - W tym okresie, nale�y odwiedza� tylko sprawdzone stacje benzynowe, posiadaj�ce w swojej ofercie paliwo, kt�re nie zamarznie nam w baku. Ta sama sytuacja dotyczy posiadaczy samochod�w zasilanych gazem. Autogaz powinien mie� wy�sz� zawarto�� propanu, dlatego musimy zwraca� uwag� na to, gdzie tankujemy.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta pl Bydgoszcz” – Kinga Wes: “�eby nasze samochody wygra�y z mrozem”
Planowane drogi ekspresowe b�d� gotowe
» drogi ekspresowe
Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad nie potwierdza informacji zawartych w materiale zamieszczonym w Dzienniku Gazecie Prawnej w dniu 8 lutego 2010 roku. Poni�ej przedstawiamy informacje w tej sprawie. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Obecnie dr�g o kategorii S jest <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />502 km, w budowie znajduje si� ponad 400 km, na etapie przetargu jest oko�o 480 km, a w planach na ten rok Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad ma og�oszenie kolejnych przetarg�w na prawie 400 km. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez GDDKiA w 2009 roku, do Mistrzostw Europy w pi�ce no�nej w 2012 roku powstanie oko�o tysi�ca kilometr�w dr�g ekspresowych.
Weryfikacja uzyskanych “starych” decyzji �rodowiskowych przygotowanych i wydanych w oparciu o poprzedni� wersj� przepis�w, zmienionych w listopadzie 2008 roku, zosta�a ju� w GDDKiA przeprowadzona. Tylko jedna decyzja �rodowiskowa, a nie po�owa z posiadanych, wymaga zmiany.
Rok 2009 by� rokiem intensywnej pracy nie tylko nad budow� autostrad, ale tak�e dr�g ekspresowych i obwodnic. Prowadzone by�y tak�e zintensyfikowane prace remontowe na istniej�cej sieci drogowej – wykonano 230 zada� na sieci 1000 km dr�g. W 2008 roku w budowie by�o 184 km dr�g ekspresowych, a w 2009 roku – 431 km. W 2008 roku post�powaniami przetargowymi obj�tych by�o 325 km, na koniec 2009 roku 475 km. W 2010 roku GDDKiA og�osi przetargi na kolejne 400 km. W 2008 roku przed uzyskaniem decyzji �rodowiskowej by�o 79 procent dr�g ekspresowych, a na koniec 2009 roku zaledwie 43 proc.
Przy projektowaniu dr�g ekspresowych w Generalnej Dyrekcji Dr�g Krajowych i Autostrad przyj�to zasad� jak najwi�kszego wykorzystania istniej�cych dr�g krajowych, zak�adaj�c, �e nowa ingerencja w obszar cenny przyrodniczo bardziej negatywnie wp�ywa na ten obszar ni� rozbudowa ci�gu, kt�ry ju� w �rodowisku istnieje. W wi�kszo�ci przypadk�w podej�cie takie okaza�o si� s�uszne – rozbudowa istniej�cych ci�g�w powodowa�a zdecydowanie mniejsz� zaj�to�� teren�w cennych i zdecydowanie mniejsze oddzia�ywania. W nielicznych przypadkach podej�cie takie spowodowa�o jednak problemy polegaj�ce na wymuszeniu kolizji (braku mo�liwo�ci jej unikni�cia) na odcinkach s�siaduj�cych – taki przypadek mia� miejsce na drodze ekspresowej S7 Mi�om�yn – Olsztynek, gdzie wykorzystanie istniej�cej drogi krajowej nr 7, dwukrotnie koliduj�cej z obszarem Natura 2000 “Dolina Drw�cy”, spowodowa�o konieczno�� przej�cia r�wnie� na odcinku nowo trasowanym przez ww. obszar.
W okresie od pa�dziernika 2009 r. do stycznia 2010 r. GDDKiA przeprowadzi�a weryfikacj� uzyskanych decyzji �rodowiskowych i stwierdzi�a r�nej rangi problemy, kt�re jednak w znakomitej wi�kszo�ci mog� zosta� usuni�te w ramach powt�rnego post�powania w sprawie oceny oddzia�ywania na �rodowisko i nie wymagaj� zmiany decyzji o �rodowiskowych uwarunkowaniach. Jedynie w jednym przypadku (autostrada A18 Olszyna – Golnice, przebudowa jezdni po�udniowej) stwierdzono konieczno�� zmiany decyzji o �rodowiskowych uwarunkowaniach w zwi�zku ze stwierdzeniem znacz�cego oddzia�ywania na obszary Natura 2000, kt�re nie by�o wykazane w pierwotnej decyzji o �rodowiskowych uwarunkowaniach, a wynika�o przede wszystkim z faktu wyznaczenia nowych obszar�w Natura 2000 w pa�dzierniku 2009 r. Drugim przypadkiem, gdzie stwierdzono prawdopodobie�stwo wyst�pienia potrzeby zmiany decyzji o �rodowiskowych uwarunkowaniach jest wspomniany ju� powy�ej projekt budowy drogi ekspresowej S7 Mi�om�yn – Olsztynek; w chwili obecnej trwaj� szczeg�owe analizy i dopiero po ich zako�czeniu (planowanym na czerwiec 2010 r.) oka�e si�, czy konieczna b�dzie zmiana decyzji o �rodowiskowych uwarunkowaniach (w przypadku, gdyby stwierdzona zosta�a konieczno�� zmiany wariantu przebiegu).
Trasowanie dr�g ekspresowych prowadzone by�o przed wys�aniem ostatecznej propozycji Natury 2000 do Komisji Europejskiej w pa�dzierniku 2009 r. i w wielu przypadkach pojawi�y si� kolizje nie wynikaj�ce ze z�ego wytrasowania drogi, lecz z wyznaczenie nowych obszar�w Natura 2000. Przyk�adem mo�e tu by� droga ekspresowa S5 Nowe Marzy – Coto�, gdzie kolizja z obszarem Natura 2000 “��ki trz�licowe w Foluszu” zaistnia�a wiele miesi�cy po z�o�eniu wniosku o wydanie decyzji o �rodowiskowych uwarunkowaniach, za� zaistnienie tej kolizji spowodowa�o konieczno�� przeprojektowania drogi. W takich przypadkach, a dotyczy to r�wnie� m.in. drogi ekspresowej S7 Ch�ciny – J�drzej�w, wnioski o wydanie decyzji o �rodowiskowych musz� zosta� wycofane i zostan� z�o�one nowe wnioski na nowe przebiegi tych ci�g�w ekspresowych.
Projekty drogowe przygotowywane by�y w sytuacji niedostosowania polskich przepis�w do prawa wsp�lnotowego – do 15.11.2008 r. Niemniej, GDDKiA �wiadoma problem�w wynikaj�cych z tego niedostosowania, przygotowa�a najpierw procedur� umo�liwiaj�c� wyprzedzaj�ce przygotowywanie raport�w do powt�rnych ocen, a tak�e wprowadzi�a zalecenie obligatoryjnego opracowywania materia��w i wnioskowania o powt�rn� ocen� oddzia�ywania na �rodowisko na etapie wydawania decyzji ZRID dla wszystkich projekt�w drogowych, cho� taki obowi�zek nie zosta� na�o�ony w ustawie.
Generalna Dyrekcja Dr�g Krajowych i Autostrad – “Planowane drogi ekspresowe b�d� gotowe do 2012 roku”
Zim� fotoradary dzia�aj�?
Policyjne fotoradary nie dzia�aj�, gdy temperatura jest minusowa – przekazuj� sobie poczt� pantoflow� kierowcy. Amatorzy szybkiej jazdy nie musz� ba� si� zdj�� i mandat�w za z�amanie przepis�w. Problem dotyczy u�ywanych przez policjant�w fotoradar�w Rapid. Urz�dzenie to mo�e pracowa� tylko do temperatury <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />-10 stopni Celsjusza. W czasie silnych mroz�w kierowcy nie musz� si� obawia� si� zdj�� i mandat�w z przydro�nych maszt�w. S� one bowiem puste - informuje "Dziennik Zachodni". Tak by�o mi�dzy innymi w Katowicach tam policjanci maj� do dyspozycji dwa takie urz�dzenia. "Stosujemy si� do zalece� producenta zamieszczonych w instrukcji obs�ugi i warunk�w legalizacji. Dlatego Rapid�w u�ywamy wy��cznie wtedy, gdy temperatura nie spada poni�ej -10 stopni. A jednak - gdy mr�z jest wi�kszy, te fotoradary mo�na umieszcza� na specjalnych ogrzewanych masztach. W�wczas Rapidy mog� pracowa� do -30 stopni - powiedzia� aspirant sztabowy Jacek Pytel, oficer prasowy katowickiej policji. Ogrzewany maszt to jedno z wyj��, drog�wka znalaz�a tak�e inne wyj�cie. Pierwsze jest bardzo bolesne - policjanci przerzucaj� si� na wideorejestratory montowane na pok�adach nieoznakowanych radiowoz�w. Drugie rozwi�zanie to zwyk�a suszarka - po kr�tkim polowaniu w mrozie zawsze mo�na ogrza� si� w zaparkowanym obok radiowozie. Tak czy siak noga z gazu... <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Dziennik” – “Uwaga! Fotoradary nie dzia�aj� przez zim�!”“Gazeta Olszty�ska” - “Olsztyn: Zamarz�y fotoradary”
» ruch drogowy
Naukowcy z Akademii G�rniczo-Hutniczej opracowali system pomiaru ruchu drogowego, kt�ry zwa�y przeje�d�aj�ce samochody, policzy je i zmierzy ich pr�dko��. Traffic 1 zbiera dane z wielu czujnik�w, niewidocznych dla kierowc�w, zainstalowanych w asfalcie. - Ka�dy pojazd, kt�ry przejedzie przez punkt pomiarowy, zostawia �lad, dzi�ki kt�remu niezale�nie od pory roku i pogody mo�na zidentyfikowa� jego typ, wag�, pr�dko��, d�ugo�� lub inne parametry - t�umaczy prof. Janusz Gajda, kierownik Katedry Metrologii AGH. Po odpowiednim zaprogramowaniu komputer zapami�ta dane, z kt�rych mo�na tworzy� obraz sytuacji na drogach. To pozwoli�oby kierowcom planowa� podr�, a instytucjom projektowa� objazdy zwi�zane z remontami dr�g. Traffic 1 pozwala zidentyfikowa� pojazdy, kt�re s� za ci�kie lub przekroczy�y pr�dko��. System zdoby� kilka nagr�d na krajowych i mi�dzynarodowych targach wynalazczo�ci w Warszawie, Brukseli i Seulu, a wynalazkiem zainteresowa� si� rz�d Holandii, bo kosztuj�cy ok. 30 tys. z� system z AGH jest ta�szy ni� podobne wyprodukowane w innych krajach. - Byliby�my szcz�liwi, gdyby uda�o si� wydzieli� w Krakowie jaki� obszar do bada� i pokaza� dzia�anie systemu w praktyce - m�wi Gajda. - Zapraszam do rozm�w, ka�de innowacyjne rozwi�zanie jest mile widziane. Zw�aszcza �e ci�kie auta rzeczywi�cie siej� zniszczenie na krakowskich ulicach - odpowiada Jacek Bartlewicz, rzecznik krakowskiego Zarz�du Infrastruktury Komunalnej i Transportu, i zapewnia, �e przy pracach modernizacyjnych krakowskich ulic �atwiej b�dzie znale�� mo�liwo�� instalacji czujnik�w systemu Traffic 1. Dopiero po zako�czeniu programu budowy dr�g w roku 2020 mo�emy spodziewa� si� pojawienia komputerowych system�w zarz�dzania ruchem. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Traffic 1 – “System pomiarowy o zmiennej strukturze”“Gazeta pl Krak�w” – “Cyberdroga rozpracuje przeje�d�aj�ce auta“
O kontrolerach miejsc parkingowych
W Warszawie drogowcy kupili kontrolerom sze�� aut. Miasto ubiera ich od st�p do g��w i p�aci za posi�ki. Czy warto? – pyta redakcja “�ycia Warszawy”. Kupione volkswageny caddy maj� by� postrachem kierowc�w. Ka�dy pojazd zosta� wyposa�ony w “koguta“ i logo ZDM. M�wi rzecznik ZDM Adam Sobieraj – nowe samochody prze�o�� si� na jako�� pracy kontroler�w. Patrole b�d� dzia�a� szybciej i sprawniej – zapewnia. A to oznacza wi�cej blokad na ko�a. Na razie jako�� pracy kontroler�w to obiekt krytyk, np. wg oblicze� Wojciecha Szymalskiego z Zielonego Mazowsza wynika, �e wy�apuj� oni tylko 2 proc. kierowc�w, kt�rzy nie p�ac� za post�j. ZDM zatrudnia na etacie 40 kontroler�w, kt�rzy maj� pod swoj� opiek� 28 tys. miejsc parkingowych. Do parkometr�w w Warszawie kierowcy wrzucaj� ponad 40 mln z� rocznie. Serwis techniczny oraz wyposa�enie i pensje kontroler�w kosztuj� 8,5 mln z�. 100 proc. Wp�at z mandat�w trafia do miejskiego bud�etu. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“�ycie Warszawy” – Konrad Majszak: “Wi�cej blokad na ko�a”
O obecno�ci alkoholu i narkotyk�w w�r�d kierowc�w
Instytut Transportu Samochodowego zorganizowa� konferencj� prasow� po�wi�con� podsumowaniu wynik�w europejskiego programu DRUID - “Driving under the Influence of Drugs, Alcohol and Medicines". By�o to podsumowanie czteroletniego projektu badawczego, realizowanego we wsp�pracy z 17 pa�stwami europejskimi, pod k�tem obecno�ci alkoholu i narkotyk�w w�r�d kierowc�w. W konferencji wzi�li udzia� g��wni realizatorzy projektu: Instytut Transportu Samochodowego, Instytut Ekspertyz S�dowych oraz Komenda G��wna Policji.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
(Fot.: PD@N 329-6) ^ S�owo wst�pne - dr in�. Marcin �l�zak Dyrektor ds. Strategii i Rozwoju Pe�nomocnik Dyrektora ds. Jako�ci ITS
(Fot.: PD@N 329-25jm) ^ Ilona Butler, koordynator projektu DRUID w Polsce. Jedyne dane, jakie zbieramy od kierowc�w to informacje dotycz�ce p�ci, przedzia�u wiekowego, rodzaju pojazdu (osobowy czy dostawczy) oraz od ilu lat jest kierowc�. Informacje te s� niezb�dne do opracowania potrzebnych statystyk, a zarazem nie s� wystarczaj�ce do namierzenia osoby badanej i po��czenia wynik�w testu z jednostk� – zapewnia Ilona Buttler. Program DRUID ma, nam u�atwi� oszacowanie skali zjawiska i pom�c utrzyma� odpowiedni� sprawno�� fizyczn� i psychiczn� kierowc�w, od kt�rej zale�y og�lne bezpiecze�stwo na drogach. P�ki co podczas przeprowadzania bada� spotykamy si� z poparciem i wielk� �yczliwo�ci� ludzi -dodaje.
(Fot.: PD@N 329-26jm) ^ Zgodnie z rozporz�dzeniem konsorcjum DRUIDu w projekcie uczestniczy ca�a Polska, podzielona na sze�� obszar�w badawczych. Kontrole przeprowadzane s� na drogach krajowych i lokalnych o ka�dej porze roku – m�wi doc. Maria Ka�a z Instytutu Ekspertyz S�dowych.
(Fot.: PD@N 329-27jm) ^ Nadkom. Rafa� Koz�owski, zast�pca dyrektora Biura Ruchu Drogowego KG Policji. W ka�dym badaniu uczestnicz� funkcjonariusze policji, poniewa� tylko oni maj� prawo zatrzyma� pojazd do kontroli. Zgodnie z rozporz�dzeniem DRUID-u badanie musi by� ca�kowicie dobrowolne i anonimowe. Test powinien trwa� oko�o 20 minut, a rozpoczyna si� od rutynowej kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy policji, kt�ra obejmuje sprawdzenie dokument�w, prawa jazdy, kontrol� trze�wo�ci i obecno�ci narkotyk�w. DRUID - Driving Under the Influence of Drugs, Alcohol and Medicines
Jest to najwi�kszy program naukowo-badawczy w Unii Europejskiej w obszarze bezpieczenstwa ruchu drogowego. Udzia� w nim bierze 19 kraj�w cz�onkowskich, 37 r�nych instytucji, ponad 200 ekspert�w. Jego celem jest: ?diagnoza problemu prowadzenia pojazdu po spo�yciu alkoholu, narkotyk�w i wybranych lek�w; ?ocena zagro�e� zwi�zanych z pojawieniem si� w ruchu drogowym tych substancji; ?ustalenie prog�w dla r�nych nielegalnych substancji psychoaktywnych, powy�ej kt�rych prowadzenie pojazdu powinno by� zakazane, ocen� i wyb�r najlepszych metod wykrywania substancji psychoaktywnych w organizmie kierowc�w; ?okre�lenie najlepszych strategii dzia�ania wobec kierowc�w, kt�rzy zostali zatrzymani za prowadzenie pojazdu po za�yciu zakazanej substancji psychoaktywnej. Realizacja programu rozpocz�a si� 15 pa�dziernika 2006 roku, jego zako�czenie planowane jest na drug� po�ow� 2011 roku. Wszystkie wyniki zebrane podczas badan DRUID w Polsce b�d� analizowane w nast�pnych miesi�cach. Prawdopodobnie w drugiej po�owie roku opublikowany zostanie raport ko�cowy z bada� w Polsce. Data publikacji uzale�niona b�dzie od wcze�niejszej publikacji raportu konsorcjum DRUID o rozpowszechnieniu narkotyk�w w populacji kierowc�w w krajach Unii Europejskiej. B�dzie w�wczas okazja, aby por�wna� nasz� sytuacj� z tym, co dzieje si� w innych krajach unijnych, a tak�e zastanowi� si�, co trzeba zrobi�, aby skuteczniej ni� do tej pory ogranicza� to zjawisko.
BRD Kwartalnik Motoryzacyjny ITS – Ilona Butler: “Substancje psychoaktywne w ruchu drogowym – wst�pne wyniki projektu DRUID” – Nr 4/2009, str. 3-9Instytut Transportu Samochodowego – “Konferencja prasowa po�wi�cona podsumowaniu wynik�w europejskiego programu DRUID”Instytut Transportu Samochodowego – “Program DRUID – badania w Polsce” (prezentacja)Onet.pl – “Wi�cej kierowc�w po narkotykach, ni� po alkoholu”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 6.5.2008: “Ilu kierowc�w je�dzi po za�yciu leku lub narkotyku”Wiadomo�ci 24.pl – “Unijny program DRUID na polskich drogach”“Gazeta Olszty�ska” – “Kierowcy po narkotykach”
Bezpiecze�stwo w ruchu drogowym - seminarium
W MSWiA odby�o si� zorganizowane przez Ministerstwo Spraw Wewn�trznych i Administracji oraz Instytut Transportu Samochodowego seminarium po�wi�cone bezpiecze�stwu na polskich drogach w 2009 r. oraz planowanym dzia�aniom na rzecz poprawy bezpiecze�stwa. Spotkanie otworzy� Adam Rapacki, podsekretarz stanu w MSWiA, uczestniczyli w nim m.in. pos�anka Beata Bublewicz, Katarzyna Turska, dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD; prof. dr hab. in�. Ryszard Krystek, dziekan Wydzia�u In�ynierii L�dowej Politechniki Gda�skiej; nadinsp. Waldemar Jarczewski, zast�pca Komendanta G��wnego Policji, policjanci, przedstawiciele resortu spraw wewn�trznych i administracji, Instytutu Transportu Samochodowego oraz organizacji pozarz�dowych (Stowarzyszenie Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych “Alter Ego", Stowarzyszenie “Droga i Bezpiecze�stwo", Centrum Bezpiecze�stwa Ruchu Drogowego, Fundacja “Kierowca Bezpieczny" oraz Krajowe Centrum Bezpiecze�stwa Ruchu Drogowego).<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
(Fot.: PD@N 329-28jm) ^ Spotkanie otworzy� Adam Rapacki, podsekretarz stanu w MSWiA. Om�wi� etap prac nad nowym projektem unormowa� prawnych wobec uznania za niekonstytucyjn� tzw. ustawy fotoradarowej. Przypomnia�, i� corocznie z bud�etu ponoszone s� wydatki w kwocie 30 mld z� na jako koszty wypadk�w drogowych. (Fot.: PD@N 329-29jm) ^Wsp�organizatorem i moderatorem spotkania by� Jacek Zalewski, dyrektor Departamentu Analiz i Nadzoru MSWiA. W swoim wyst�pieniu szeroko om�wi� udzia� resortu w takich projektach jak: “Razem bezpieczniej”; Miasteczko Ruchu Drogowego; “U�yj wyobra�ni”; “Bezpieczne wakacje”; “Rowerem bezpieczniej do celu” i in. W ramach plan�w na 2010 rok za istotne uzna� kontynuacj� realizowanych program�w (dla przyk�adu konieczno�� wdra�ania w ka�dej gminie budowy miasteczek ruchu drogowego, tu przede wszystkim ze �rodk�w unijnych). Dyrektor Zalewski podzi�kowa� za wsp�prac� innym uczestnikom prowadzonych kampanii.
(Fot.: PD@N 329-30jm) ^W�r�d go�ci seminarium pos�anka Beata Bublewicz, m�wi�a o ofiarach wypadk�w drogowych i tragediach ich rodzin. Bublewicz poinformowa�a obecnych o inicjatywach poselskich, a przede wszystkim o dzia�aniach na rzecz przyspieszenia procesu legislacyjnego projektu ustawy o kieruj�cych pojazdami.
(Fot.: PD@N 329-31jm) ^Katarzyna Turska, dyrektor Sekretariatu Krajowej Rady BRD, podkre�li�a, i� skuteczno�� wszelkich dzia�a� w zakresie brd, wynika z faktu, i� s� to w�a�nie dzia�ania wsp�lne. Wsp�lne z policj�, wsp�lne z Instytutem Transportu Drogowego i wieloma innymi plac�wkami i organizacjami. Zaawizowa�a jedno z najbli�szych dzia�a� pn. “Bezpieczny ty�”.
(Fot.: PD@N 329-32jm) ^Nadinsp. Waldemar Janczewski, zast�pca Komendanta G��wnego Policji, om�wi� zamierzenia na 2010 r., w tym przede wszystkim takie priorytety dzia�a� policji jak: otwarcie spo�eczne; bezpiecze�stwo imprez masowych; zabezpieczanie miejsc zdarze� (w tym tak�e wypadk�w drogowych); bezpiecze�stwo ruchu drogowego (cel – ograniczenie ilo�ci ofiar �miertelnych na drogach).
(Fot.: PD@N 329-33jm) ^Insp. Marek Fidos, dyrektor Biura Ruchu Drogowego Komendy G��wnej Policji, nakre�li� obraz stanu bezpiecze�stwa ruchu drogowego. Om�wi� dzia�ania reaktywowanego 15 maja 2008 r. Biura Ruchu Drogowego.
(Fot.: PD@N 329-34jm) ^Tomasz Rudnicki, zast�pca Dyrektora Generalnego – Dyrekcji Dr�g Krajowych i Autostrad, Om�wi� priorytety dzia�a� GDDKiA: in�ynieria (up�ynnienie ruchu, poprawa infrastruktury, remonty dr�g itd.); nadz�r nad ruchem drogowym (organizacja punkt�w informacji drogowej oraz centrum zarz�dzania ruchem: kamery i fotoradary); komunikacja spo�eczna i edukacja (wsp�praca z mediami; kampanie w Internecie, kinach itd.). (Fot.: PD@N 329-35jm) ^Maria D�browska-Loranc, kt�ra przedstawi�a mi�dzynarodowe i krajowe tematy badawcze podejmowane przez ITS na rzecz poprawy bezpiecze�stwa ruchu drogowego. M.in.: DRUID. Prowadzenie pojazdu pod wp�ywem narkotyk�w, alkoholu i lekarstw; MODULE CLOSE TO; ERIC – projekt wdro�enia program�w multimedialnych do szkolenia kierowc�w itd. W�r�d zapowiedzi program Kierowca 50+
(Fot.: PD@N 329-36jm) ^Ksi�dz Marian Midura, duszpasterz kierowc�w przypomnia� kilka wa�nych dat w kalendarzu 2010 roku: 8.5. – 9. pielgrzymka na Jasn� G�r� w intencji ofiar ruchu drogowego; 8-9.7 – 11. Tydzie� �w. Krzysztofa; 25.7 – Dzie� Bezpiecznego Kierowcy; 21.11 – �wiatowy Dzie� Ofiar Wypadk�w Drogowych.
(Fot.: PD@N 329-37) ^Bo�enna Chlabicz, redaktor naczelna portalu Wychowanie Komunikacyjne zaprosi�a do korzystania z zasob�w www.wychowaniekomunikacyjne.pl oraz zamieszczania w nim w�asnych do�wiadcze�. Zwr�ci�a uwag� na ponadregionalny charakter portalu.
(Fot.: PD@N 329-38) ^Barbara Oleksiewicz, wicedyrektor Zespo�u Szk� Samochodowych i Licealnych nr 2 w Warszawie, om�wi�a w�asne do�wiadczenia i inicjatywy podejmowane w ramach wychowania komunikacyjnego m�odzie�y. Z przykro�ci� zwr�ci�a uwag� na brak zainteresowania problematyk� ze strony Ministerstwa Edukacji.
(Fot.: PD@N 329-39) ^Naczelnik Wydzia�u Ruchu Drogowego Komendy Wojew�dzkiej Policji w Gda�sku, nadkom. Janusz Staniszewski, podzieli� si� z uczestnikami seminarium swoimi obserwacjami co do jako�ci kurs�w nauki jazdy, zaapelowa� o zwr�cenie uwagi na kontrole o�rodk�w szkolenia kierowc�w (tu szczeg�lnie szkol�cych kierowc�w zawodowych) – dotychczas ma�o skuteczne. Zach�ci� do wsparcia pomorskiej inicjatywy “Je�d�� kulturalnie, czyli je�d�� bezpiecznie” (www.kulturalnajazda.pl)
Instytut Transportu Samochodowego – “Seminarium “Bezpiecze�stwo w ruchu drogowym”MSWiA – “O bezpiecze�stwie w ruchu drogowym”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 12.2.2010: “Przeciwdzia�anie zachowaniom antyspo�ecznym”
Polecamy - monitoring miejski dla ka�dego
» monitoring miejski
(Fot.: PD@N 329-10) ^ Dost�pny dla ka�dego podgl�d ulic Bia�egostoku - http://beta.um.bialystok.pl/1010-monitoring-miasta/default.aspx Na prezentowanym w�a�nie (jeszcze wersja testowa), nowym portalu miejskim Bia�egostoku, pojawi�a si� nowa mo�liwo��. Ka�dy mo�e zobaczy�, co dzieje si� na czterech newralgicznych skrzy�owaniach w mie�cie. W czasie rzeczywistym podgl�da� mo�na skrzy�owania: ulic Sienkiewicza i Rynek Ko�ciuszki, Andersa i Tysi�clecia Pa�stwa Polskiego, okolice ul. Jana Paw�a II przy centrum handlowym Auchan oraz ulic Pi�sudskiego i D�browskiego. W chwili obecnej podgl�d dost�pny w wersji beta, po otwarciu nowego portalu b�dzie mo�na sprawdzi�, jak wygl�da sytuacja na drogach, czy s� np. korki, czy ulice s� dostatecznie od�nie�one itd. itp. - S� to jednak uj�cia z dalekiego planu, kt�re nie pozwalaj� zidentyfikowa� rejestracji samochod�w - podkre�la wiceprezydent Adam Poli�ski. Link do �r�d�a:
Bia�ystok pl – “Oficjalny portal miejski” – “Monitoring miasta”“Gazeta pl Bia�ystok” – “Cztery skrzy�owania w oku kamery”
» egzamin wewn�trzny
Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Lublinie przygotowa� ranking szk� nauki jazdy. Wynika z niego, �e w najlepszych z nich egzamin za pierwszym podej�ciem zdaje, co drugi kursant. Takich szk� jest niewiele. �redni wynik dla wszystkich szk� nauki jazdy to tylko 28,4 proc. S� te� o�rodki, w kt�rych egzamin za pierwszym razem zdaje zaledwie kilkana�cie procent przysz�ych kierowc�w. Na koniec kursu na prawo jazdy ka�dy z kursant�w musi podej�� do wewn�trznego egzaminu. - Taki sprawdzian w ka�dej szkole jest obowi�zkowy. Jednak musi on by� egzaminem z prawdziwego zdarzenia, a nie fikcj� - m�wi Dariusz Bogusz z wydzia�u komunikacji lubelskiego ratusza. Tymczasem w cz�ci o�rodk�w wspomniany egzamin odbywa si� zupe�nie na luzie i bezstresowo. Nieoficjalnie wiadomo, �e niekt�re szko�y w og�le nie przeprowadzaj� takiego sprawdzianu. Czasami te� jest on wliczany do jazd, za kt�re kursant p�aci, a to jest niezgodne z prawem. - Niedawno maj�c podejrzenie o nieprawid�owo�ciach przes�uchiwali�my kursant�w z jednego z o�rodk�w. Po ich zako�czeniu potwierdzi�y si� zarzuty, �e egzaminy nie by�y przeprowadzone w spos�b prawid�owy - dodaje Bogusz. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
W najlepszym w rankingu o�rodku "mistrzkierownicy.pl" egzaminy wewn�trzne wygl�daj� tak jak pa�stwowe w wojew�dzkim o�rodku ruchu drogowego. - Zamieniamy si� w egzaminator�w, wydajemy komendy, tak jak na prawdziwym egzaminie. Tak aby kursant wiedzia�, czego potem mo�e si� spodziewa� - m�wi instruktor, Tomasz Szewczyk. Dodaje, �e takiego wewn�trznego egzaminu mo�na nie zda�. Tomasz Szewczyk zwraca te� uwag� na inne istotne elementy szkolenia: trzeba by� wymagaj�cym i stanowczym w stosunku do kursanta. - Oczywi�cie najpierw wszystko kursantowi t�umaczymy, ale potem wymagamy. Bywa, �e w czasie jazdy trzeba podnie�� g�os, gdy kursant pope�nia powa�ny b��d. Musi zapami�ta�, �e tak nie mo�na. Oczywi�cie o �adnym krzyku czy wulgaryzmach mowy by� nie mo�e - dodaje instruktor z "mistrzkierownicy.pl".
Kategoria A (motocykle) – najlepsi:
1. Grabiec - 95,6
2. Dalko - 93,3 3. Mila - 92,1 4. PKS - 87,15. Rally - 83,7
Kategoria B (samochody osobowe) - �rednia 28,4 proc.* - najlepsi: 1. mistrzkierownicy.pl - 46,9 2. Sprinter - 42,5 3. Siddha - 39,1 4. Efekt - 36,3 5. Auto GT - 35,9 Kategoria C (ci�ar�wki) – najlepsi: 1. Rodmos - 71,1 2. Rozp�d - 65,8 3. PZMot - 61 4. PKS - 52,5 5. Mila - 50,4 Kategoria D (autobusy, ci�gniki rolnicze) – najlepsi: 1. Kulka - 63 2. Mila - 46,7 3. Efekt - 35 * Wska�nik procentowy kursant�w, kt�rzy zdali egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem. Dane Wojew�dzkiego O�rodka Ruchu Drogowego w Lublinie za drugie p�rocze 2009 r.
Wojew�dzki O�rodek Ruchu Drogowego w Lublinie – Aktualno�ci“Dziennik Wschodni” - Anna Szewc: “Najlepsze szko�y nauki jazdy w Zamo�ciu: Kursantom szkodzi stres”“Dziennik Wschodni” - “Najlepsze i najgorsze szko�y nauki jazdy w Lublinie, Pu�awach, Kra�niku”“Dziennik Wschodni” - “Najlepsze szko�y nauki jazdy w Che�mie: Im m�odsi kursanci, tym lepsze wyniki”“Dziennik Wschodni” – Marek Pietrzela: “Najlepsze szko�y nauki jazdy w Bia�ej Podlaskiej”“Dziennik Wschodni” – “Najlepsze i najgorsze szko�y jazdy w Twoim mie�cie (dane WORD)”“Gazeta pl lublin – Anna Gmiterek-Zab�ocka: “Spos�b na sukces? Ranking szk� nauki jazdy w Lublinie”
Czy pasy bezpiecze�stwa wytrzymaj�?
Norweska Komisja ds. Wypadk�w Drogowych bada 8 �miertelnych wypadk�w, do kt�rych dosz�o w ostatnich miesi�cach, ze wzgl�du na sprawno�� pas�w bezpiecze�stwa. Kilka dni temu norweski dziennik "VG" przedstawi� relacj� z prac komisji. Czytelnik�w mocno zaniepokoi�a postawiona tam teza: "Je�li wa�ysz wi�cej ni� <?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />75 kilogram�w i jedziesz szybciej ni� 64 km/h, nie ma pewno�ci, �e pas bezpiecze�stwa wytrzyma zderzenie". Cz�onkowie komisji uspokajaj�, �e do konkluzji jeszcze bardzo daleko, do wyci�gni�cia wniosk�w brakuje im bardzo wielu danych, mi�dzy innymi dok�adnych wynik�w autopsji ofiar. �miertelne wypadki, jakie zdarzy�y si� na norweskich drogach, postanowiono dok�adnie przeanalizowa�, bowiem powsta�o podejrzenie, �e pasy bezpiecze�stwa nie zapewnia�y pasa�erom takiej ochrony, jak� gwarantuj� europejskie normy. Problem mia�by dotyczy� aut r�nych marek oraz zar�wno pasa�er�w aut, jak i ich kierowc�w. W badanych przypadkach kierowcy odnie�li powa�ne obra�enia w wyniku zderzenia z kierownic�, cho� teoretycznie u�ycie pasa bezpiecze�stwa powinno zapewni� im skuteczniejsz� ochron�. �ledczy badaj� jednocze�nie kilka teorii. Niekt�rzy spodziewaj� si� wykry� usterk� pas�w (przedstawiciele r�nych koncern�w montuj� w swoich autach pasy bezpiecze�stwa tych samych producent�w). Inni s� zdania, �e pasy mog�y nie by� w pe�ni sprawne, bowiem ich mechanizmy zosta�y naruszone w czasie wcze�niejszych kolizji. Ostateczne wyniki w przygotowaniu. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
INTERIA.PL – “Kolejna afera? Pasy gro�ne?”PRAWO DROGOWE @ NEWS – Wyszukiwarka: PASY BEZPIECZE�STWA
Przeciwdzia�anie zachowaniom antyspo�ecznym
» edukacja dla bezpiecze�stwa
W Muzeum Pa�ac w Wilanowie odby�a si� og�lnopolska Konferencja “PROFILAKTYKA a TY”. W trakcie obrad dokonano podsumowania realizacji w 2009 roku rz�dowego programu ograniczania przest�pczo�ci i aspo�ecznych zachowa� “Razem bezpieczniej”. W programie przewidziano wyst�pienia: Adama Rapackiego, podsekretarza stanu w MSWiA; Stanis�awa Chmielewskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwo�ci, nadinsp. Waldemar Jarczewski, zast�pca Komendanta G��wnego Policji, W�odzimierz Paszy�ski, wiceprezydent Warszawy; Pawe� Jaskanis, dyrektor Muzeum Pa�ac w Wilanowie. Podsumowania realizacji programu “Razem bezpieczniej” w 2009 “ dokona� Jacek Zalewski, dyrektor Departamentu Analiz i Nadzoru MSWia. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
MSWiA – “Razem bezpieczniej w 2009 roku”PRAWO DROGOWE @ NEWS – 11.2.2010: “Bezpiecze�stwo w ruchu drogowym – seminarium”
Kursanci s� �le przygotowani
Egzaminatorzy twierdz�, �e kursanci s� �le przygotowani, zdenerwowani i pope�niaj� podstawowe b��dy. Zdaj�cy, zw�aszcza ci wielokrotnie, ca�� win� zrzucaj� na egzaminator�w, twierdz�c, �e ci s� z�o�liwi i czekaj� na �ap�wki. A jak to wygl�da w ocenie egzaminator�w. Co jest najcz�stsz� przyczyn� "oblania" egzaminu? Pierwsze miejsce w�r�d pope�nianych b��d�w przez zdaj�cych egzamin praktyczny ju� w mie�cie nale�y do nieust�pienia pierwsze�stwa przejazdu na skrzy�owaniu oznaczonym znakami to pierwsze�stwo okre�laj�cymi. Na drugim miejscu jest niezastosowanie si� do sygna��w �wietlnych. Na trzecim - nieust�pienie pierwsze�stwa przejazdu podczas zmiany pasa ruchu. Kolejnym b��dem jest niezachowanie odst�pu mi�dzy samochodami podczas parkowania.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta Wsp�czesna” – “Prawo jazdy. Zobacz, dlaczego najcz�ciej oblewamy egzaminy”
Oni od�nie�aj� swoje miasto
Dziesi�� wywrotek i pi�� koparek zaczyna wywozi� �nieg z ulic Szczecina. Wyw�zka rozpocznie si� od centrum miasta, Strefy P�atnego Parkowania, przystank�w komunikacyjnych, g��wnych ci�g�w pieszych. W tej chwili usuwaniem �niegu i lodu z ulic i chodnik�w zajmuje si� w Szczecinie ok. 300 os�b - bezrobotni wzywani na tzw. prace interwencyjne, inspektorzy SPP, pracownicy sp�ki Tramwaje Szczeci�skie. - Od�nie�anie i wywo�enie �niegu odbywa si� ca�y czas, ale trzeba u�y� do tego wi�kszej ilo�ci sprz�tu. Od�nie�ane maj� by� r�wnie� drogi nieobj�te zimowym utrzymaniem, na peryferiach Szczecina. Dotychczas ze Szczecina wywieziono oko�o 7 ton �niegu. Najpierw sk�adowano go na placu przy Dziewokliczu, teraz na polu przy ul. Bronowickiej. Tam r�wnie� mo�na wywozi� �nieg sprzed prywatnych posesji. Akcja zima kosztowa� ma bud�et gminy ponad 6 mln z�.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
“Gazeta pl Bia�ystok” – “Nocna akcja bez zak��ce� i odholowywania auta”“Gazeta pl Bia�ystok” – “Nocne wywo�enia �niegu i zakaz parkowania”“Gazeta pl Szczecin” – Tomasz Maciejewski: “W sobot� zaczn� wywozi� �nieg ze Szczecina”“Gazeta pl Tr�jmiasto” – Katarzyna W�odkowska: “Wielkie od�nie�anie”
Uwolni� chodniki!
W teorii chodnik s�u�y do tego, by mogli si� po nim swobodnie porusza� piesi. W praktyce - g��wnie do parkowania - m�wi� organizatorzy akcji Uwolni� chodniki!, kt�ra ruszy�a w popularnym serwisie spo�eczno�ciowym Facebook. Irytuj�cy jest spacer po��czony z ocieraniem si� o brudne karoserie. Zdarza si�, �e na chodniku o kilku metrach szeroko�ci nie macie wystarczaj�co du�o miejsca, by si� min�� z osob� nadchodz�c� z przeciwka, bo wi�kszo�� dost�pnego miejsca zajmuj� samochody? A teraz wyobra�cie sobie, ile wysi�ku kosztuje to samo matk� z w�zkiem dzieci�cym, albo inwalid� na w�zku - tak zaczyna si� apel wystosowany przez Krakowskie Stowarzyszenie "Przestrze� - Ludzie - Miasto". - D��ymy do wyrzucenia samochod�w z chodnik�w. Przepisowe p�tora metra dla pieszych to w wielu miejscach abstrakcja. Chodzi o to, by kierowcy mogli zostawia� auta w zatokach parkingowych lub w innych miejscach, ale tak, by nie kolidowa� z pieszymi. Nasza idea jest zgodna z polityk� miasta, kt�ra zmierza do tego, by ograniczy� liczb� stanowisk parkingowych w obr�bie centrum i sk�oni� mieszka�c�w do korzystania z komunikacji publicznej - wyja�nia Bart�omiej Homi�ski ze stowarzyszenia. Akcja "Uwolni� chodniki!" nie jest skierowana przeciwko mieszka�com centrum. - Nie chodzi o �adn� wojn�, bo bywamy i kierowc�, i pieszym. Istotnym celem takiej organizacji ruchu, o jakiej m�wimy, jest zmniejszenie liczby os�b doje�d�aj�cych autami do pracy w centrum miasta - wyja�nia Homi�ski. Zdaniem organizator�w akcji m�wienie o prawie do parkowania to nadu�ycie. Nie gwarantuje tego �adna ustawa, a mieszka�cy osiedli oddalonych od centrum, by m�c parkowa� swoje auta, musz� za to zap�aci�, wykupuj�c miejsca postojowe. - Nasza akcja to apel o zdrowy rozs�dek. Ja te� jestem kierowc�, ale staram si� zachowa� umiar i kiedy jest w�sko, nie parkuj�. Je�li chce si� korzysta� z samochodu, trzeba ponosi� koszty zwi�zane z parkowaniem, a tak�e koszty spo�eczne - je�li nie mam mo�liwo�ci parkowania, to przyjmuj� to do wiadomo�ci - podkre�la. Akcja "Uwolni� chodniki!" w ci�gu trzech dni zyska�a w Facebooku blisko 400 fan�w. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Facebook – Krakowskie Stowarzyszenie “Przestrze�-Ludzie-Miasto”Krakowskie Stowarzyszenie "Przestrze� - Ludzie – Miasto”“Gazeta pl” – Joanna Ja�owiec: “Uwolni� chodniki od parkuj�cych samochod�w!”
O zachowaniach wobec “elek” (cz. 2)
Za “Gazet� Wyborcz�” donosili�my o kolejnych policyjnych kontrolach pojazd�w szkoleniowych. Akcja ma za zadanie poprawi� bezpiecze�stwo na drogach i zapobiec ewentualnym nieprawid�owo�ciom zwi�zanym ze szkoleniem przysz�ych kierowc�w. Powtarzaj�ce si� akcje przynosz� pozytywne skutki. A oto kilka opinii samych zainteresowanych, szczeg�ln� uwag� zwracamy na wypowied� Grzegorza B., wsp�lnie apelujemy i b�dziemy to robili wielokrotnie - o zmian� zachowa� kierowc�w wobec pojazd�w szkoleniowych. Poni�ej polemika do opublikowanej w poprzednim numerze:<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Witam! Do Pana Zbigniewa, kt�ry powiedzia�: Zbigniew: Panowie policjanci b�d�cie konsekwentni. Ile na�o�yli�cie mandat�w karnych, kiedy egzamin zosta� przerwany, a egzaminator wraca� do WORD-u z ELK� na dachu??? Najwi�cej do powiedzenia maj� instruktorzy nie znaj�cy dobrze przepis�w, ale maj�cy tupet. S� to tzw. ignoranci. Panie Zbigniewie przepisy m�wi� cytuj�: “Art. 55. 2. Podczas kierowania pojazdem do nauki jazdy przez osob� inn� ni� osoba ubiegaj�ca si� o uprawnienie do kierowania pojazdem tablica, o kt�rej mowa w ust. 1, powinna by� zas�oni�ta lub z�o�ona.” Przepis jest wyra�nie skierowany do instruktor�w, gdy� oni u�ywaj� takich samochod�w i cz�sto jest on wykorzystany do potrzeb w�asnych instruktora, kt�ry mo�e by� w�a�cicielem tego pojazdu. Egzaminatorzy u�ywaj� pojazd�w do egzaminowania, kt�re s� w�asno�ci� WORD-�w i nie s�u�� do nauki jazdy. Takie rozr�nienie funkcji wyst�puje zar�wno w ustawie o ruchu drogowym jak i w rozporz�dzeniu MI w sprawie szkolenia i egzaminowania. Z tego rodzaju wyk�adni� mo�e Pan si� zapozna� w “Komentarzu Prawo o ruchu drogowym” autorstwa Ryszarda A. Stefa�skiego przy omawianiu przepis�w art. 55 ust.2. Pozdrawiam
Janusz Jokiel / e-mail: jjokiel@mord.krakow.pl
Piszcie do nas o tych nagannych zachowaniach wobec pojazd�w szkoleniowych i egzaminacyjnych. Otwieramy nasze �amy dla was i czekamy na konkretne przyk�ady, mo�e nawet zilustrowane fotografiami. Zr�bcie swoj� kom�rk� zdj�cie i przy�lijcie je.
news@prawodrogowe.pl Link do �r�d�a:
PRAWO DROGOWE @ NEWS – 28.1.2010: “O zachowaniach wobec “elek”” (cz. 1)
-- Wybierz materia� z dzia�u pytania i odpowiedzi -- Kierowca nie zareagowa�, bo pewnie si� ba�Liczba przest�pstw korupcyjnych b�dzie ros�aUwaga na czarny l�d
Kierowca nie zareagowa�, bo pewnie si� ba�
Bia�ostockie Komunalne Przedsi�biorstwo Komunikacyjne rozpoczyna szkolenia dla swoich kierowc�w, dzi�ki nim maj� si� m.in. poprawi� relacje na linii pasa�er - kierowca autobusu. Przeszkoli� si� maj� wszyscy kierowcy sp�ki - 225 os�b. Pierwsze efekty maj� by� widoczne ju� za kilka dni. <?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Pytanie: Czego kierowcy komunikacji miejskiej jeszcze nie wiedz�? Odpowied�: Ka�da nowo przyjmowana do pracy osoba przechodzi etap szkolenia, zapoznaje si� z regulaminem firmy. Jednak p�niej okazuje si�, �e nie ze wszystkimi zagadnieniami kierowcy sobie radz�. Tak wi�c poza rutynowymi dzia�aniami potrzebne s� tak�e dodatkowe zaj�cia informacyjne. Dzisiejsze szkolenie b�dzie dotyczy�o z jednej strony wewn�trznych procedur sp�ki i w�a�ciwej obs�ugi nowych autobus�w, kt�re ju� we wtorek do nas trafi�, z drugiej b�dzie mowa o kontaktach mi�dzyludzkich, relacjach kierowc�w z pasa�erami, sposobach reagowania na pewne zachowania oraz o t�umieniu agresji. A wszystko po to, by relacje kierowcy z pasa�erem uk�ada�y si� w�a�ciwe.Pytanie: Czy to znaczy, �e do tej pory zdarza�y si� niew�a�ciwe zachowania? Odpowied�: Owszem. Ka�dy, kto podr�uje komunikacj� miejsk�, potwierdzi, �e czasami na linii kierowca - pasa�er iskrzy. Sp�ka dowiaduje si� o tym m.in. ze skarg pasa�er�w. Czasami problem wynika z winy pasa�era, czasami naszego pracownika, bo a to kierowca pali papierosy w poje�dzie, a to przed nosem zamkn�� komu� drzwi lub nie otworzy� tych pierwszych w poje�dzie. KPK postanowi�o wyeliminowa� niekt�re sytuacje. Chcemy wyja�ni� kierowcom, jak powinni si� zachowa�, by unikn�� sytuacji, kt�re niekiedy s� wynikiem zbyt du�ych emocji.
Pytanie Kierowcy nie radz� sobie ze stresuj�c� sytuacj�? Odpowied� Zazwyczaj radz�. Ale niekiedy zapominaj�, �e ich relacja z pasa�erem jest relacj� jedynie zawodow�, a nie osobist�. Tym szkoleniem chcemy im przypomnie�, jakie maj� obowi�zki.Pytanie Pami�tamy sytuacj� z 2008 r., kiedy to grupa m�czyzn na przystanku w Wasilkowie zaatakowa�a kierowc�, poniewa� ten zwr�ci� im uwag�, by nie niszczyli autobusu. Z kolei kilka dni temu w Warszawie dw�ch nastolatk�w zabi�o na przystanku policjanta - pasa�era. Kierowca nie zareagowa�, bo pewnie si� ba�. Kiedy kierowca powinien interweniowa�, a kiedy nie? Gdzie jest ta granica? Odpowied�: Kierowca ma obowi�zek reagowa� zawsze, kiedy w niebezpiecze�stwie jest on sam lub pasa�erowie. W jaki spos�b? Ma obowi�zek poinformowa� o tym dyspozytora, z kt�rym ma sta�y radiowy kontakt. To dyspozytor wzywa na pomoc policj�. Nie wymagamy od naszych pracownik�w, by wychodzili i bili si� z grup� agresywnych wyrostk�w.
Odpowiedzi udzieli�: Leszek Maj, kierownik wydzia�u eksploatacji KPK, organizator szkolenia kierowc�w komunikacji miejskiej Link do �r�d�a:
“Gazeta pl Bia�ystok” – Ewa Sok�lska: “Kierowca bez stresu, pasa�er z u�miechem”
Liczba przest�pstw korupcyjnych b�dzie ros�a
Pytanie: Czy korupcja to spos�b na �ycie ?<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Odpowied�: W ci�gu dekady w wojew�dztwie �l�skim liczba przest�pstw korupcyjnych wzros�a dziesi�ciokrotnie. Lekarze ��daj� pieni�dzy za ratowanie �ycia, egzaminatorzy za prawo jazdy, policjanci za puszczenie wolno pijanych kierowc�w. - �ap�wki sta�y si� sposobem na �ycie - twierdzi socjolog. Kiedy dziesi�� lat temu w komendzie wojew�dzkiej w Katowicach tworzono wydzia� do walki z korupcj�, wiele os�b twierdzi�o, �e jest on zb�dny. Dzisiaj zatrudnieni w nim oficerowie nie nad��aj� z robot�. W 2000 roku przedstawili 108 zarzut�w korupcyjnych, w zesz�ym roku ju� dziesi�� razy wi�cej. Cho� w naszym regionie opr�cz policji z korupcj� walczy jeszcze Agencja Bezpiecze�stwa Wewn�trznego oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, ludzie nie boj� si� dawa� �ap�wek. - W �redniowiecznej Anglii, kiedy wieszano z�odzieja, jego koledzy okradali przygl�daj�cy si� temu t�um - m�wi doktor Krzysztof ��cki, socjolog Uniwersytetu �l�skiego. Jego zdaniem zwi�kszenie liczby instytucji zajmuj�cych si� �ciganiem korupcji oraz spektakularne zatrzymania nie zniech�c� ludzi do dawania �ap�wek. - Lubimy chodzi� na skr�ty, a w wielu sytuacjach korupcja sta�a si� sposobem na �ycie - m�wi ��cki. Najwi�ksza �ap�wka, jak� wykryto, opiewa�a na 1,2 mln dol.! Cz�onek mafii paliwowej da� j� jednemu z adwokat�w, kt�ry mia� mu za�atwi� spraw� w prokuraturze. Najmniejsza wynosi�a... 8 z�. Tyle za podbicie dowodu rejestracyjnego niesprawnego auta za�yczy� sobie diagnosta samochodowy z Tych�w. Jego kolega po fachu poprosi� natomiast o cztery kilogramy karpia na �wi�ta. Wed�ug antykorupcyjnych policjant�w najcz�ciej �ap�wki daj� kierowcy, kt�rzy przy�apani na �amaniu przepis�w lub je�dzie po pijanemu wr�czaj� pieni�dze funkcjonariuszom. Najbardziej skorumpowan� grup� zawodow� w regionie s� natomiast egzaminatorzy prawa jazdy. �ap�wkarskie uk�ady ujawniono prawie we wszystkich o�rodkach egzaminacyjnych na �l�sku, a zarzuty przedstawiono ponad 100 pracuj�cym tam egzaminatorom. Na drugim miejscu s� lekarze. Korupcji nie ustrzegli si� te� wyk�adowcy wy�szych uczelni. �ap�wkarskie afery nie omin�y tak�e prokuratury. Ca�a Polska widzia�a nagranie, jak katowicki prokurator bra� 4 tys. z� za umorzenie spraw kierowc�w, kt�rzy po pijanemu spowodowali wypadki. Pieni�dze kusz� te� samych policjant�w. Najbardziej podatni na pokus� s� funkcjonariusze drog�wki i prewencji, kt�rzy nawet za 50 z� s� gotowi zapomnie� o grzechach pope�nionych przez kierowc�w. W zesz�ym roku zatrzymano 18 takich policjant�w. - Ludzie my�l�, �e kto smaruje, dalej zajedzie. Prosz� jednak pami�ta�, �e meta zawsze b�dzie w areszcie - ostrzega naczelnik wydzia�u korupcyjnego. Zdaniem doktora Micha�a Gramatyki, naukowca z katedry kryminalistyki Uniwersytetu �l�skiego, liczba ujawnianych przest�pstw korupcyjnych b�dzie ros�a z roku na rok. - Policja jest coraz bardziej profesjonalna i tworzy specjalizuj�ce si� do walki z tak� przest�pczo�ci� wydzia�y, nawet w komendach miejskich - m�wi doktor Gramatyka.
Odpowiedzi udzieli�: Krzysztof ��cki, socjolog Uniwersytetu �l�skiego oraz Micha� Gramatyka, naukowiec z katedry kryminalistyki Uniwersytetu �l�skiego Link do �r�d�a:
“Gazeta pl Katowice” – Marcin Pietraszewski: “Socjolog: Korupcja sta�a si� sposobem na �ycie”
Uwaga na czarny l�d
Pytanie: Na co trzeba zwr�ci� szczeg�ln� uwag�, gdy zim� wyje�d�amy na drog�?– Ka�dy kierowca powinien bacznie obserwowa� nawierzchni� jezdni. Wydaje si�, �e je�li jest ona od�nie�ona, czarna, to jazda b�dzie �atwa i bezproblemowa Tak nie jest. Wystarczy przymrozek, by na nawet dobrze od�nie�onej jezdni by�o bardzo �lisko – m�wi si� o tym "czarny l�d". Druga sprawa – b�oto po�niegowe, kt�re powstaje po oczyszczaniu dr�g ze �niegu przez specjalistyczny sprz�t...<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Pytanie: Na pomorskich drogach, po ka�dych mocniejszych opadach �niegu, jest norm�...Odpowied�: Tak, a jazda po nim jest uci��liwa, bo b�oto po�niegowe jest �liskie. W takich warunkach musi si� nam zapali� w g�owie "lampka ostrzegawcza". Koniecznie zachowujemy dystans do innych samochod�w. Tylko wtedy – podczas gwa�townego hamowania - unikn�� mo�emy kolizji. Niestety, jazda za blisko innych samochod�w, trzymanie si� "na zderzaku", to codzienny widok na naszych drogach, tak�e tych szybkiego ruchu, jak tr�jmiejska obwodnica. Ani to kulturalne, ani bezpieczne. No i oczywi�cie rzecz podstawowa, czyli zimowe opony. Trzeba je mie�.
Pytanie: Tyle tylko, �e wielu kierowc�w sk�pi na nie i kupuje o wiele ta�sze tak zwane opony ca�oroczne. Ma to sens?Odpowied�: Nie ma. Zima i towarzysz�ce jej trudne warunki drogowe wymagaj� opon zimowych. Tylko one zapewniaj� odpowiednio poziom bezpiecze�stwa. Te tak zwane opony ca�oroczne w warunkach zimowych zachowuj� si� gorzej ni� opony letnie. Warto pami�ta�, �e je�li co� nadaje si� do wszystkiego, w�a�ciwie nie nadaje si� do niczego. Bezpieczna opona ca�oroczna nie istnieje. Dlatego nie warto oszcz�dza� na bezpiecze�stwie.
Pytanie: Kr�tko m�wi�c, je�li kto� jeszcze nie zainwestowa� w "zim�wki", niech je kupi, bo zima ma trzyma� na Pomorzu nawet do ko�ca marca. Zaobserwowa�em jednak, �e wielu kierowc�w ju� si� przyzwyczai�o do takiej aury i nawet nie od�nie�a ju� porz�dnie swoich pojazd�w...Odpowied�: Kolejny b��d. W trudnych warunkach atmosferycznych, odpowiednie przygotowanie samochodu do jazdy, to rzecz absolutnie podstawowa. Nie wystarczy zeskroba� troch� �niegu z przedniej szyby i rusza� na drog�. Samoch�d musi by� ca�y od�nie�ony, a szczeg�lnie jego dach. Je�li tego nie zrobimy, bo zimno i szkoda nam czasu, ju� przy pr�dko�ci 20-<?xml:namespace prefix = st1 ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:smarttags" />30 km na godzin� z tego zalegaj�cego �niegu robi si� zas�ona �niegowa. Jest ona niebezpieczna dla innych kierowc�w.
Pytanie: A jednak samochody je�d��ce ze �niegowymi czapami na dachach to na Pomorzu cz�sty widok...Odpowied�: W innych krajach Unii Europejskiej, kt�re przecie� te� dotkn�a zima, za jazd� z "czap�" mo�na dosta� porz�dny mandat. U nas teoretycznie te�, ale w praktycy bywa z tym r�nie. My sami jednak musimy sobie u�wiadomi�, �e odpowiadamy za sw�j samoch�d i tak� jazd�, by by�a bezpieczna dla wszystkich uczestnik�w ruchu drogowego.
Odpowiedzi udzieli�: Micha� Starnawski, wy�cigowym mistrz Polski,
instruktor w O�rodku Doskonalenia Techniki Jazdy i ambasador kampanii "Kulturalna jazda"
Kampania “Kulturalna jazda”
-- Wybierz materia� z dzia�u og�oszenia / oferty / partnerzy -- Zaproszenie na kurs kwalifikacji wst�pnej kat. C i DOCKK: rozszerzenie Certyfikatu ISO 9001:2000
Zaproszenie na kurs kwalifikacji wst�pnej kat. C i D
» kwalifikacja wst�pna
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /> <?xml:namespace prefix = v ns = "urn:schemas-microsoft-com:vml" /> (Fot.: PD@N 329-1)
O�rodek Szkolenia LINIA
zaprasza na kurs z
kwalifikacji wst�pnej kat. C i D w ramach projektu Unii Europejskiej. Szkolenia s� dofinansowane w wysoko�ci 70-80 %.
Przyjmujemy aplikant�w do ko�ca lutego 2010 r. Decyduje kolejno�� zg�osze�!
Szczeg�owe informacje pod nr. tel.: 604 105 613, 22 628 00 56
http://www.liniaszkolenia.pl/
O�rodek Szkolenia LINIA – O firmieO�rodek Szkolenia LINIA – “Kwalifikacja Wst�pna”
OCKK: rozszerzenie Certyfikatu ISO 9001:2000
<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" /> Olszty�skie Centrum Kszta�cenia rozszerzy�o zakres wa�no�ci certyfikatu ISO 9001:2000 przyznanego przez TUV Rheinland Polska Sp. z o.o.
(Fot.: PD@N 329-3)
Obowi�zuje on na szkolenia w zakresie kategorii prawa jazdy A, B, C, D, E, na w�zki wid�owe (jezdniowe), uprawnienia ADR, kursy komputerowe, kwalifikacja wst�pna kierowc�w kat. C, kwalifikacja wst�pna kat. D, szkolenia okresowe kat. C, szkolenia okresowe kat D oraz maszyny budowlane. Link do �r�d�a:
Olszty�skie Centrum Kszta�cenia Kierowc�w