Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-xxiii-ga-403-13-sad-okregowy-w-warszawie-z-2013-06-27.html
Timestamp: 2019-01-21 16:26:23
Legal References Found: art. 822
 art. 100
 art.227
 art. 233

art. 361
 art. 381
 art. 361
 art. 361
 art. 233
 art. 233
 art. 245
 art. 227
 art. 385
 art. 381
 art. 381
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie XXIII Ga 403/13 Sąd Okręgowy w Warszawie
Sąd Okręgowy w Warszawie z 2013-06-27
XXIII Ga 403/13
sekr.sądowy Sylwia Majka
Sygn. akt XXIII Ga 403/13
SSO Andrzej Sobieszczański (spr.)
SO Tomasz Pałdyna
SR (del.) Magdalena Gałązka
po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2013 r. w Warszawie
przeciwko L. S. C. de S. y R. A. z siedzibą w M. (Królestwo Hiszpanii)
z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt VIII GC 1379/12
II. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P. na rzecz L. S. C. de S. y R. A. z siedzibą w M. (Królestwo Hiszpanii) kwotę 90 zł (dziewięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.
(...) sp. z o.o. w P. wniósł o zasądzenie od L. S. C. de S. y R. A. w M. kwoty 1 540 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 marca 2012 r.. do dnia zapłaty i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, tytułem zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł, iż okres najmu pojazdu zastępczego nie był uzasadniony czasem potrzebnym do naprawy uszkodzonego pojazdu, wobec czego żądana kwota nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z kolizją. Pozwany zakwestionował także wysokość zastosowanej przez powoda stawki za dzień najmu pojazdu zastępczego, podnosząc, iż została ona zawyżona i nie znajduje odzwierciedlenia w realiach rynkowych.
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2012 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 960 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 marca 2012 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie oddalił powództwo.
W dniu 29 stycznia 2011 r. doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki K. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność poszkodowanego P. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) P. K.. Sprawca kolizji posiadał wykupioną polisę OC u pozwanego.
Uszkodzony pojazd został oddany do naprawy w dniu 6 grudnia 2011 r., a odebrany z warsztatu naprawczego w dniu 12 grudnia 2011 r. W dniu 8 grudnia 2011 r. pomiędzy powodem, jako wynajmującym, a poszkodowanym, jako najemcą, została zawarta „umowa najmu (...) o nr (...)", której przedmiotem był pojazd zastępczy marki V. (...). Pojazd został wydany najemcy tego samego dnia, a zwrot pojazdu nastąpił 12 grudnia 2011 r.
W dniu 8 grudnia 2011 r. poszkodowany jako cedent, zawarł z (...) sp. z o.o. w P., jako cesjonariuszem, umowę cesji wierzytelności, obejmującą prawo do żądania zwrotu kosztów z tytułu najmu pojazdu zastępczego, na mocy której powód stał się uprawniony do dochodzenia roszczeń z tytułu umowy najmu pojazdu zastępczego bezpośrednio od ubezpieczyciela sprawcy kolizji.
Po zakończeniu naprawy i zwrocie samochodu zastępczego, powód wystawił fakturę VAT nr (...) na kwotę 1 540 zł netto za 4 dni najmu pojazdu zastępczego. Pismami z dnia 03 lutego 2012 r. oraz 24 lutego 2012 r. powód bezskutecznie wezwał pozwanego do zapłaty ww. kwoty w związku z czym dochodził jej w pozwie.
Sąd Rejonowy uznał, iż w niniejszej sprawie roszczenie strony powodowej jest zasadne jedynie w części.
W uzasadnieniu wskazał, że odpowiedzialność pozwanego jako ubezpieczyciela sprawcy szkody była w niniejszej sprawie poza sporem (art. 436 kc w zw. z art. 822 kc), w związku z czym ustalić przede wszystkim należało konieczny i niezbędny okres najmu pojazdu oraz zasadność przyjętej przez powoda stawki za dzień najmu pojazdu.
W przedmiotowej sprawie pozwany podniósł, iż za niezbędny czas naprawy pojazdu zastępczego należy uznać technologiczny czas naprawy, który zgodnie z jego twierdzeniami wyniósł 2 dni. Sąd Rejonowy podkreślił, iż pozwany kwestionując długość trwania wynajmu samochodu zastępczego winien był wnieść o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia koniecznego, niezbędnego i rzeczywistego czasu naprawy uszkodzonego pojazdu. Z braku inicjatywy dowodowej pozwanego w tym zakresie, Sąd I instancji uznał jego twierdzenia za gołosłowne i nieudowodnione. Wobec czego Sąd Rejonowy ustalił, że uzasadniony okres najmu wynosił 4 dni, zgodnie z twierdzeniami powoda.
Odnośnie wysokości szkody i stawek za najem pojazdu, Sąd Rejonowy uznał je za zawyżone. Z przeprowadzonego dowodu w tym przedmiocie, czyli opinii biegłego, wynika bowiem, że ceny najmu pojazdu zastępczego w klasie samochodów, do której przynależy V. (...) nie przekraczają kwoty 240 zł netto. Tymczasem powód zastosował stawkę 385 zł, a więc o 145 zł więcej niż najwyższa oferta proponowana przez konkurentów na lokalnym rynku. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd przyjął najwyższą wskazaną przez biegłego stawkę rynkową tj. kwotę 240 zł dziennie i do tej kwoty obniżył stawkę przyjętą w cenniku przez powoda.
Sąd Rejonowy zasądzając kwotę w wysokości 960 zł wziął więc za podstawę stawkę netto 240 zł, którą pomnożył przez 4 dni, uznając, iż najem pojazdu zastępczego przez ten okres pozostawał w adekwatnym związku z przyczynowym z kolizją drogową z dnia 29 stycznia 2011 r.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zaskarżając go w części dotyczącej punktu 2 i 3.
Wyrokowi temu zarzucił:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj:
1. art.227 k.p.c. poprzez mogące mieć wpływ na wynik sprawy przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność niemającą istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia tj. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości średniorynkowych stawek za wynajem pojazdu zastępczego, podczas gdy zgodnie z obowiązującym prawem górną granicę odpowiedzialności pozwanego wyznaczają maksymalne stawki rynkowe obowiązujące na lokalnym rynku;
2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym
art. 361 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. brak zasądzenia należnej powodowi kwoty odszkodowania w pełnej wysokości, a tym samym naruszenie zasady pełnego odszkodowania.
Powołując się na te zarzuty skarżący wniósł o:
zmianę zaskarżonej części wyroku, przez uwzględnienie powództwa w całości, poprzez zasądzenie od strony pozwanego na rzecz powoda kwoty 580,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12.03.2012 r.
zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu przed Sądami I i II instancji według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego;
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;
zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu przed Sądami I i II instancji według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Skarżący wniósł ponadto na podstawie art. 381 k.p.c. o dopuszczenie dowodu z pochodzących z listopada 2011 r. i czerwca 2012 r. wydruków ze strony internetowej wypożyczalni (...).
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości normami przepisanej.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zarówno ustalenia dotyczące stanu faktycznego, jak i ocena prawna dokonana przez Sąd Rejonowy, są w ocenie Sądu Okręgowego prawidłowe i jako takie Sąd uznaje je za własne.
Nie sposób przyznać racji skarżącemu, jakoby Sąd Rejonowy naruszył art. 361§ 2 k.c.
Zarzut ten sprowadza się w istocie do tego, że zdaniem powoda Sąd I instancji poprzez nieuwzględnienie pełnej kwoty wynikającej z wystawionej faktury VAT, na którą powód się powołuje, uchybił zasadzie wypłaty odszkodowania w wysokości rzeczywiście poniesionej szkody. Zgodnie z logiką skarżącego należałoby zatem stwierdzić, że kwota określona w fakturze VAT (1 540 zł), bezpośrednio implikuje wysokość poniesionej szkody.
Takie rozumowanie nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Stawka wskazana na fakturze nie koreluje z materiałem dowodowym zgromadzonym w toku postępowania przed sądem I instancji. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zaksięgowanie kwoty wynikającej z faktury VAT daje jedynie podstawę do domniemania, że dokonywane w ewidencji księgowej zapisy są odzwierciedleniem rzeczywistego stanu, zgodnie z rzeczywistym przebiegiem zafakturowanej operacji gospodarczej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24.10.2002 r. w sprawie I Aca 219/02 opubl. w OSA 2004/2/6). Jak wskazano w uzasadnieniu uchwały NSA z dnia 22.04.2002 r. opubl w ONSA 2002/4/136 ustawodawca rozróżnia zdarzenia gospodarcze, będące czynnościami opodatkowanymi od czynności będącej jedynie udokumentowaniem tego zdarzenia (wystawienie faktury). Zatem ustawodawca nie przewidział domniemania prawdziwości faktury. Dodać również należy, że faktura nie ma waloru dokumentu urzędowego, z którym Ordynacja Podatkowa wiąże domniemanie prawdziwości, (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7.03.2002 r. w sprawie III RN 31/01 opubl. w OSNP 2002/19/451), w związku z czym pozwany mógł kwestionować zasadność jej wystawienia.
Na podstawie poczynionych wyżej rozważań, stwierdzić należy, że faktura stanowić może jedynie dowód prywatny, który nie potwierdza słuszności naliczonych przez powoda stawek.
Zgodnie z dyspozycją art. 361 § 1 i 2 k.c. poszkodowany ma prawo do pełnej rekompensaty poniesionej szkody. Jego obowiązek przeciwdziałania zwiększeniu szkody nie może być poczytywany za równoznaczny z obligacją do poszukiwania najtańszej oferty najmu samochodu zastępczego. Działające na rynku firmy zajmujące się świadczeniem tego rodzaju usług oferują różne ceny, podobnie jak różny jest zakres świadczonych przez nie usług, ich standard czy dostępność dla poszkodowanego.
Jako uzasadniony ekonomicznie koszt najmu pojazdu uznać należy koszt ustalony według cen, jakimi posługuje się wybrany przez poszkodowanego oferent. Jak wskazuje SN, nie ma w tej materii znaczenia, czy ceny te odbiegają od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług na rynku. Jeśli nie kwestionuje się uprawnienia do wyboru usługodawcy, to jako miarodajne w tym zakresie uznać powinno się stawki stosowane przez tego usługodawcę właśnie (Uchwała SN z dnia 13 czerwca 2003 r. III CZP 32/03, Lex nr 78592).
W danym przypadku Sąd Rejonowy zasadnie jednak przyjął, że stawka zastosowana przez powoda była rażąco wygórowana. W opinii Sądu Okręgowego zarzut pozwanego ze sprzeciwu od nakazu zapłaty dotyczący rażącego wygórowania wysokości stawki zastosowanej przez powoda znalazł potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie. Wniosek taki wynika z opinii biegłego w zakresie ruchu drogowego i techniki samochodowej. Z jej treści wynika bowiem, że inne podmioty oferujące najem pojazdów zastępczych o zbliżonej klasie do pojazdu marki V. (...) na okres 4 dni, w drugiej połowie 2011 r. na terenie W. były znacząco niższe gdyż zawierały się w granicach od 122 zł do 240 zł netto za dobę przy wartości średniej 175 zł. Stawka zastosowana zaś przez powoda wynosiła 385 zł netto za dobę czyli przeszło dwukrotnie więcej.
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd I instancji słusznie oparł się przy ocenie wysokości zastosowanej przez powoda stawki na opinii biegłego, uznając iż została sporządzona w sposób przejrzysty, rzetelny i obiektywny w oparciu o prawdziwe dane źródłowe.
W związku z powyższym Sąd Rejonowy słusznie ocenił stosowaną przez powoda stawkę jako rażąco wygórowaną. O rażącym zawyżeniu stawki można mówić wówczas, gdy zastosowana stawka jest wielokrotnością występujących na rynku stawek, co miało miejsce w danym przypadku. Z ustaleń biegłego wynikało bowiem, że stawka powoda była blisko 2 razy większa od najwyższej stawki występującej na rynku lokalnym i aż o 3, 5 razy większa od stawki najniższej. Przy takich dysproporcjach stawek stosowanych przez powoda z innymi występującymi na rynku niewątpliwie mamy zatem do czynienia z rażącym wygórowaniem stawki stosowanej przez powoda. Nie sposób zatem w ocenie Sądu Okręgowego uznać, że cały koszt wynajmu samochodu zastępczego z uwzględnieniem stawek rażąco wygórowanych pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z kolizją wchodząc w zakres szkody do której naprawienia obowiązany jest pozwany. Nie można bowiem zapominać, że poszkodowany obowiązany jest do działania w taki sposób, który nie prowadzi do nieuzasadnionego powiększenia szkody. Z przeprowadzonego w toku postępowania dowodu z opinii biegłego wynika, iż poszkodowany mógł z łatwością znaleźć ofertę wynajęcia samochodu zastępczego według stawek kilkakrotnie niższych niż te stosowane przez powoda nie powodując tym samym nieuzasadnionego zwiększenia szkody.
Na marginesie zwrócić należy uwagę, że biegły w opinii uzupełniającej (k. 181) zwrócił uwagę, że na stronie internetowej firmy (...) prowadzącej działalność w zakresie najmu samochodów zastępczych znajdował się link do strony internetowej oferującej najem po znacznie korzystniejszych dla najemcy stawkach czynszu.
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji, po ustaleniu że stosowane przez powoda stawki były rażąco wygórowane, słusznie za podstawę ustalenia należnego powodowi odszkodowania przyjął stawkę najwyższą ze wskazanych przez biegłego. Poszukując bowiem w takiej sytuacji właściwej stawki służącej za podstawę ustalenia odszkodowania niezasadnym było stosowanie stawki najniższej, poszkodowany nie ma bowiem obowiązku poszukiwania najkorzystniejszej występującej na rynku oferty, z drugiej strony poszkodowany bez trudu mógł znaleźć ofertę korzystniejszą.
Powyższe rozważania wskazują, że Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy ocenił zasadność dochodzonego przez powoda roszczenia i w efekcie przeprowadzonych wyliczeń uwzględnił powództwo jedynie w nieznacznej części.
Sąd Okręgowy nie podziela również zarzutu apelacji dotyczącego naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c., bowiem stanowi on wyłącznie polemikę z ustaleniami podjętymi przez Sąd I instancji. Podkreślenia wymaga fakt, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena dokonana przez Sąd (tak SN w wyroku z 6 listopada 1998 r., sygn. akt III CKN 4/98, LEX nr 50231). W związku z powyższym na pełną akceptację zasługuje stanowisko Sądu I instancji, który oparł swe rozstrzygnięcie na rzetelnej, wyczerpującej, spójnej i jasnej opinii biegłego, której nie sposób było przeciwstawić z wydrukami ze strony internetowej cenników innych oferentów. Abstrahując od faktu, że takie wydruki nie stanowią nawet dokumentu w rozumieniu art. 245 k.p.c., poprzestać należy na twierdzeniu, że oparcie się przez Sąd I instancji na opinii niezależnego biegłego było zasadne oraz przyczyniło się do powzięcia ustaleń mających wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy.
W świetle powyższych rozważań jako oczywiście bezzasadny jawi się również zarzut apelującego, dotyczący naruszenia art. 227 k.p.c., gdzie powód wskazuje, że biegły ustalił średniorynkowe stawki, podczas gdy zgodnie z obowiązującym prawem górną granicę odpowiedzialności pozwanego wyznaczają maksymalne stawki rynkowe obowiązujące na lokalnym rynku.
Sąd Okręgowy podziela w tym zakresie rozważania Sądu I instancji. Wskazać wprawdzie należy, że na rynku nie występują ceny średnie najmu pojazdu, a więc strony nie zawierają umowy po cenach średnich, jednak z drugiej strony brak jest podstaw by zawyżonymi stawkami czynszu najmu samochodu zastępczego nie znajdującymi oparcia w kosztach związanych z prowadzeniem tego typu działalności z uwzględnieniem godziwego zysku obciążać sprawcę szkody i w konsekwencji jego ubezpieczyciela w zakresie OC.
Z materiału zgromadzonego w toku postępowania dowodowego przed Sądem I instancji, jednoznacznie wynika, że ustalona przez biegłego stawka maksymalna na relewantnym rynku wynosi 240 zł netto. Pominięcie przy tym ofert wypożyczalni umiejscowionych w pobliżu lotnisk było w pełni uzasadnione, w szczególności ze względu na odmienny krąg odbiorców, do których adresowane są ich usługi. W ocenie Sądu Okręgowego nie można zatem znaleźć usprawiedliwienia dla przyjętej stawki powoda, tj. stawki o 145 zł wyższej niż maksymalna stawka ustalona podczas procesu.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, uznając apelację powoda za bezzasadną, na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu.
Wyjaśnić również należy, że Sąd Okręgowy na podstawie art. 381 k.p.c. pominął dowody z wydruków ze strony internetowej wypożyczalni (...) zgłoszone przez pełnomocnika powoda w apelacji. Zgodnie z tym przepisem Sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Zdaniem Sądu okręgowego w niniejszej sprawie nie zaistniały wymienione w art. 381 k.p.c. przesłanki uzasadniające dopuszczenie nowego dowodu, w szczególności powód mógł wnioski te zgłosić po otrzymaniu opinii biegłego prseprowadonej przecież na okoliczność wysokości stawek rynkowych.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając obowiązkiem ich zwrotu powoda, którego apelacja została oddalona.
Koszty te sprowadzają się do wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego ustalonego od wartości przedmiotu zaskarżenia na podstawie § 6 ust. 3 w zw. z § 12 ust. 1 pkt.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 z późn. zm.) w kwocie 90 zł (tj. 50% stawki) uwzględniając okoliczność, iż pełnomocnik powoda prowadził sprawę przed Sądem I instancji.