Source: http://orzeczenia.plock.so.gov.pl/content/$N/152525000000503_I_C_000687_2015_Uz_2016-12-06_001
Timestamp: 2018-07-16 06:50:35
Legal References Found: art. 233
 art. 415
 art. 444
 art. 445
 art. 362
 art. 361
 art. 362
 art. 361
 art. 442
 art. 189
 art. 100
 art. 113

Document Content:
Treść orzeczenia I C 687/15 - Portal Orzeczeń Sądu Okręgowego w Płocku
Sygn. akt I C 687/15
Dnia 06 grudnia 2016 r.
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 06 grudnia 2016 r. w P.
1) zasądza od pozwanego K. K. na rzecz powódki H. R. (1) tytułem zadośćuczynienia kwotę 5 000 zł (pięć tysięcy złotych);
4) odstępuje od obciążania powódki nieuiszczonymi kosztami sadowymi;
5) nakazuje ściągnąć od pozwanego K. K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Płocku kwotę 350 zł (trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem części nieuiszczonych kosztów sądowych.
W pozwie z dnia 20 marca 2015 r. powódka H. R. (1) wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego K. K. tytułem zadośćuczynienia kwoty 50 000 zł, tytułem przyszłych kosztów leczenia i rehabilitacji kwoty 5 000 zł, tytułem utraconych dochodów ze stosunku pracy kwoty 60 000 zł, ustalenie odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości, a także zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż w dniu 21 lipca 2013 r. podczas próby zatrzymania pozwanego – zięcia powódki – w domu, K. K. chwycił powódkę za ręce rzucił nią o podłogę; powódka uderzyła głową w drzwi łazienki wybijając w nich dziurę, a ponadto doznała urazu biodra – po zdarzeniu została zabrana przez karetkę pogotowia, w szpitali przebywała do 05 sierpnia 2013 r. Po zgłoszeniu sprawy na Policji pozwany przeprosił teściową, obiecując, że wróci do żony, będzie opiekował się teściową i wspierał ją finansowo, jednakże po cofnięciu wniosku o ściganie nie dotrzymał złożonych obietnic.
W odpowiedzi na pozew wniesionej w dniu 18 maja 2015 r. pozwany K. K. wniósł o oddalenie powództwa, z ostrożności procesowej wnosząc o nieobciążanie go kosztami procesu. Pozwany zaprzeczył, aby popchnął powódkę; wskazał, że miała ona już wcześniej problemy zdrowotne z powodu wieku i różnych schorzeń w tym związanych z narządami ruchu; podkreślił, że zawsze z szacunkiem odnosił się do teściowej, zdarzające się między nimi nieporozumienia rodzinne nigdy nie wykraczały poza sprzeczki, bez krzywdzenia fizycznego czy psychicznego. Pozwany nadmienił, że teściowa ingerowała w jego małżeństwo. Zakwestionował zgłoszone przez powódkę roszczenia zarówno co do zasady, jak i co do ich wysokości. Na rozprawie w dniu 06 grudnia 2016 r. pozwany wniósł o nieobciążanie pozwanej kosztami procesu.
W dniu 21 lipca 2013 r. H. R. (1) próbowała powstrzymać przed opuszczeniem mieszkania zamieszkującego z nią zięcia K. K., blokując drzwi i szarpiąc go za koszulkę; wskutek przepychanki H. R. (1) upadła, doznając urazu biodra prawego. H. R. (1) zabrana została karetką i przewieziona na Oddział Ratunkowy (...) Szpitala Wojewódzkiego (...) w C. – skąd po wykonaniu badania rtg skierowana została na Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, gdzie przebywała od 21 lipca 2013 r. do 05 sierpnia 2013 r. z rozpoznaniem złamania szyjki kości udowej prawej; wypisana z zaleceniami chodzenia przy balkoniku bez obciążeń operowanej nogi przez 6 tygodni; podczas hospitalizacji w dniu 26 lipca 2013 r. przeprowadzono operację - alloplastykę bipolarną bezcementową biodra prawego, zabieg przebiegał bez powikłań, gojenie rany było prawidłowe (karta informacyjna k. 7). Po opuszczeniu szpitala H. R. (1) poruszała się przy pomocy balkonika, wymagała częściowo pomocy przy codziennym funkcjonowaniu ze strony osób najbliższych. W dacie zdarzenia H. R. (1) mieszkała razem z córką J. K. i jej mężem K. K. w mieszkaniu w budynku wielorodzinnym przy ul. (...) w C.; pomiędzy teściową a zięciem dochodziło do nieporozumień na tle funkcjonowania małżeństwa J. i K. K..
W dniu 08 sierpnia 2013 r. H. R. (1) złożyła wniosek o ściganie K. K. w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej i spowodowania rozstroju zdrowia (protokoły i dokumentacja z akt postępowania przygotowawczego k. 16-25); w toku postępowania przygotowawczego zeznania złożyła między innymi J. K. wskazując, iż widziała jak matka szarpała jej męża za podkoszulkę, a następnie że wskutek odepchnięcia H. K. przewróciła się i uderzyła głową o drzwi łazienki; K. K. zeznał, że teściowa nie chciała wypuścić go z domu, stanęła w drzwiach wejściowych, porwała mu koszulkę – kiedy chciał przesunąć teściową, ta zachwiała się i upadła, zaprzeczył, aby zrobił to umyślnie, chciał tylko wyjść z mieszkania i odsunął blokującą drzwi teściową, stwierdził, że przeprosił teściową i relacje między nimi są poprawne. Zarządzeniem z dnia 24 września 2013 r. Prokurator Rejonowy w Ciechanowie wyraził zgodę na cofnięcie wniosku H. R. o ściganie przestępstwa K. K. (k. 26) – dochodzenie umorzone zostało postanowieniem z dnia 19 września 2013 r. wobec braku wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej (k. 20 akt Ds. 1975/13).
Po umorzeniu postępowania karnego K. K. wrócił na kilka miesięcy do lokalu przy ul. (...), relacje z H. R. (1) przez pewien czas były bardzo dobre; pomagał teściowej, woził ją do lekarzy, współfinansował utrzymanie domu i leczenia teściowej, przekazując jej kwoty 200 zł miesięcznie; ostatecznie jednak w styczniu 2014 r. wyprowadził się i wrócił do matki.
Po około roku od urazu H. R. zgłosiła się do poradni ortopedycznej z powodu dolegliwości bólowych operowanego biodra – po wykonaniu rtg stwierdzono wytworzenie się skostnień pozaszkieletowych w miejscu operowanym, kierując pacjentkę na zabiegi rehabilitacyjne. H. R. uczęszczała na zabiegi rehabilitacyjne w okresie od 17 lutego do 25 lutego 2014 r., od 07 lipca do 18 lipca 2014 r., od 27 października do 07 listopada 2014 r. oraz od 16 lutego do 27 lutego 2015 r. (zaświadczenia i skierowania k. 12-15).
H. R. (1) wykonywała pracę na podstawie umowy zlecenia na rzecz (...) COMPANY LTD w okresie od 04 stycznia 2010 r. do 30 czerwca 2010 r. oraz od 10 lipca 2012 r. do 20 lipca 2013 r. – jako sprzątaczka (zaświadczenie k. 30). H. R. (1) w lipcu 2013 r. pobierała rentę rodzinną, której wysokość w grudniu 2014 r. wynosiła 1 338,77 zł (zaświadczenie k. 31); w 2013 r. osiągnęła dochód w wysokości 13 378,62 zł z tytułu świadczenia z ubezpieczenia społecznego oraz 6 300,50 zł z tytułu działalności wynikającej z umowy zlecenia (zeznanie podatkowe k. 32-33). H. R. (1) ma 69 lat, utrzymuje się z renty rodzinnej po mężu, mieszka razem z córką i jej dzieckiem w mieszkaniu przy ul. (...) w C. – mieszkanie obecnie jest własnością J. K..
K. K. ma 39 lat, wykształcenie podstawowe, pracuje jako stolarz z wynagrodzeniem około 3 - 4 000 zł miesięcznie – pozostaje w stosunku pracy na podstawie umowy zawartej na czas nieokreślony w prywatnym zakładzie stolarskim, przy czym zgodnie z treścią umowy o pracę uzyskuje wynagrodzenie odpowiadające wynagrodzeniu najniższemu (zaświadczenie k. 205), ma możliwość podejmowania prac dorywczych jako stolarz; od marca 2016 r. nie pozostaje już z J. K. w związku małżeńskim, który rozwiązany został przez rozwód; zamieszkuje wraz z rodzicami w miejscowości N., ma na utrzymaniu dziecko pochodzące z pierwszego małżeństwa na które płaci alimenty w wysokości 350 zł.
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie w/w dokumentów, opinii biegłego ortopedy traumatologa (k. 172-176), częściowo zeznań świadków : E. B. (00:25-36 rozprawy z 12.01.2016), M. G. (00:14-25 rozprawy z 12.01.2016), K. W. (00:07-14 rozprawy z 12.01.2016) i J. K. (00:04-19 rozprawy z 05.04.2016) oraz częściowo zeznań stron : powódki (k. 101-102 oraz 00:23-29 rozprawy z 05.04.2016) i pozwanego (k. 103-104 oraz 00:29-38 rozprawy z 05.04.2016).
Zeznania świadków przesłuchanych w toku postępowania rozpoznawczego zdaniem Sądu mają ograniczoną wartość dowodową.
K. W. zrelacjonowała fakt pomagania nieodpłatnego H. R. (1) – zeznania co do zakresu świadczonej pomocy są zdawkowe i nieprzekonywujące, ale przede wszystkim nie prowadzą do poczynienia ustaleń istotnych z punktu widzenia przedmiotu sporu albowiem powódka nie wnosiła o odszkodowanie w zakresie poniesionych kosztów opieki medycznej.
M. G. przebieg zdarzenia wywołującego szkodę zna z przekazu pozwanego, podobnie jak i jego zachowanie wobec powódki po zdarzeniu; świadek w pozytywny sposób przedstawił osobę pozwanego – nie do końca dla Sądu pozostaje jasna relacja między świadkiem a pozwanym, zeznania świadka nie wniosły nic istotnego w sprawie poza stwierdzeniem, że pozwany faktycznie zarabia około 3 000 zł miesięcznie.
Zeznania E. B. ocenić należy jak subiektywne, widocznym jest konflikt personalnym między świadkiem a powódką; świadek zeznała, że powódka faktycznie na co dzień nie korzysta z kul łokciowych, pomagając aktywnie córce w zajmowaniu się jej dzieckiem.
Zeznania J. K. nie mogą zostać ocenione jako obiektywne – osoba świadka jest w zasadzie przyczyną złych relacji między stronami, świadek jest aktywnym uczestnikiem tego konfliktu. Miarą wiarygodności świadka jest stwierdzenie, że powódka przebywała w szpitalu po zdarzeniu przez około miesiąc – gdy tymczasem pobyt ten trwał faktycznie dwa tygodnie.
Opinię biegłego ortopedy traumatologa Sąd ocenia jako rzetelną, spójną i logiczną – stanowi ona podstawowy materiał dowodowy w zakresie ustalenia doznanego przez powódkę uszczerbku na zdrowiu, rokowań co do stanu zdrowia na przyszłość, następstw dla zdrowia i funkcjonowania powódki związanych z doznanym urazem oraz zakresu niezbędnej opieki medycznej powiązanej przyczynowo-skutkowo z wypadkiem. Zauważyć należy, iż powódka nie podejmując w stosowny sposób współpracy z biegłym naraziła się na procesowe skutki przewidziane w art. 233 § 2 kpc – faktyczne uniemożliwienie przeprowadzenia badania zdaniem Sądu musi być ocenione jako zmierzające do ukrycia faktycznych skutków i następstw dla zdrowia doznanego urazu; w tym kontekście jawią się jako logiczne i przekonywujące twierdzenia pozwanego, iż powódka dla potrzeb procesu stara się przedstawić te skutki i następstwa (w tym brak możliwości podjęcia dodatkowej pracy oraz konieczność korzystania z kul przy poruszaniu się) w sposób przesadny, wyolbrzymiony, nieobiektywny i nieadekwatny do rzeczywistości. Niemożliwe było ustalenie wpływu urazu na funkcjonowanie i sprawność fizyczną powódki; biegła wskazała, że wpływ na sprawność powódki mogą mieć również skostnienia pozaszkieletowe i zmiany zwyrodnieniowe; oceniła, iż doznany uraz na podstawie pozycji 147a tabeli odpowiada 5% trwałego uszczerbku na zdrowiu; biegła stwierdziła, że wskazana jest okresowa rehabilitacja, a ponadto zakwestionowała zasadność poddania powódki w przyszłości zabiegowi operacyjnemu usunięcia zwapnień okołostawowych – wskazanie takie nie wynika z załączonej dokumentacji medycznej, zdaniem biegłej zabieg interwencja usuwania skostnień i tak nie przyniosłaby efektu.
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie częściowo w zakresie roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia; Sąd uznał na nieudowodnione roszczenia o zapłatę odszkodowania za przyszłe wydatki związane z utratą zdrowia, za utracone dochody oraz w zakresie żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki urazu na przyszłość.
Roszczenia formułowane są przez powódkę z tytułu odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego w ramach reżimu deliktowego, znajdując co do zasady oparcie w dyspozycji art. 415 kc, zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłankami ogólnymi odpowiedzialności deliktowej są : bezprawne działanie lub zaniechanie sprawcy szkody, szkoda oraz istnienie adekwatnego związku przyczynowego między zachowaniem sprawy a szkodą doznaną przez poszkodowanego. Kwestię odpowiedzialności za uszkodzenie ciała i jego skutki majątkowe w sposób szczegółowy regulują normy zawarte w art. 444 §§ 1 i 2 kc – w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty, przy czym jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty; ponadto w wypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia można domagać się odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 kc).
Przede wszystkim przesądzić należało, iż pozwany dopuścił się bezprawnego czynu polegającego na spowodowaniu uszkodzenia ciała powódki – zdaniem Sądu okoliczność ta została udowodniona w toku postępowania rozpoznawczego przy dokonaniu oceny zgromadzonego materiału dowodowego zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Już sam fakt zachowania się pozwanego po zdarzeniu polegający na przeproszeniu powódki i staraniach nakierowanych na zmniejszenie związanych z urazem dolegliwości w powiązaniu z treścią zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego pozwala na ustalenie, że to niewątpliwie wskutek użycia siły fizycznej przez pozwanego doszło do upadku powódki, co spowodowało złamanie szyjki kości udowej; pozwany przyznał, że „przesunął” powódkę, która zachwiała się i upadła; niewątpliwie fizyczna interakcja między stronami była przyczyną upadku powódki. Jak by nie chcieć usprawiedliwić zachowania pozwanego, było ono obiektywnie bezprawne, albowiem co do zasady każde naruszenie sfery nietykalności cielesnej innej osoby jest bezprawne – w sprawie niniejszej nie wystąpił żaden kontratyp (obrona konieczna, czy stan wyższej konieczności) uzasadniający użycie siły fizycznej w jakimkolwiek natężeniu; uzasadnienia dla użycia siły nie stanowi też zamiar swoistego ograniczenia wolności pozwanego przez powódkę, uniemożliwiającą mu opuszczenia mieszkania – albowiem użyte zostały środki nieadekwatne do stopnia zagrożenia dóbr pozwanego. Pozwany mógł i powinien przewidywać, iż szarpanie się ze starszą kobietą może doprowadzić do jej upadku, stąd przyjąć należy, że działał on w warunkach zawinienia. Oczywistą pozostaje szkoda w postaci uszczerbku na zdrowiu doznanym przez powódkę, a także związek przyczynowy między skutkami upadku a urazem i jego następstwami.
Uwzględniając wyżej przytoczone kryteria przy poszanowaniu kompensacyjnego charakteru roszczenia opartego o art. 445 § 1 kc i dyrektywy utrzymania zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, Sąd w sprawie niniejszej ocenił, iż kwota 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia pozostaje adekwatną do rozmiaru doznanej przez powódkę krzywdy. Tak ustalone zadośćuczynienie niewątpliwie przedstawia dla powódki ekonomicznie odczuwalną wartość, nie jest również rażąco wygórowane i nie prowadzi do nieuzasadnionego przysporzenia w jej majątku – jak się zdaje uwzględnia również przesłankę przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa w konkretnych uwarunkowaniach dotyczących H. R. (1); jak wskazano wyżej, zindywidualizowana sytuacja życiowa i majątkowa osoby dochodzącej roszczeń z tytułu zadośćuczynienia powinna być brana pod uwagę w pewnym stopniu przez sąd jako prawnie relewantna dla ustalenia wysokości pieniężnej kompensaty doznanych krzywd. W świetle opinii biegłej uszczerbek na zdrowiu powódki wynosi 5%; bezspornym pozostaje, iż powódka przeżywała cierpienia fizyczne, odczuwając ból po upadku oraz dyskomfort związany z przebywaniem w placówce medycznej, a następnie faktycznym częściowym przynajmniej uzależnieniem od opieki innych osób. Powódka doświadczyła cierpienia fizycznego w postaci bólu po wypadku, a także później w toku zabiegów medycznych. Sąd ustalając zakres zadośćuczynienia miał na uwadze fakt, iż następstwa wypadku wywołały u powódki negatywne konsekwencje dotyczące codziennego funkcjonowania; istotnym jest również, iż u powódki przez dość długi okres utrzymywały się problemy z poruszaniem się – pewne dysfunkcje w tym zakresie występują prawdopodobnie do dziś; niewątpliwie pewnemu czasowemu ograniczeniu uległa aktywność społeczna i towarzyska powódki. Przy określeniu wysokości zadośćuczynienia Sąd wziął też pod uwagę zakres trwałego uszczerbku na zdrowiu; zaznaczenia w tym miejscu wymaga, iż ustalenie procentowego uszczerbku na zdrowiu u osoby pokrzywdzonej stanowi jedynie pomocnicze kryterium przy ustalaniu wymiaru należnego zadośćuczynienia – w szczególności nieuprawnionym jest ścisłe i automatyczne korelowanie wymiaru zadośćuczynienia z zakresem procentowego uszczerbku na zdrowia, aczkolwiek nie można ukrywać, iż zakres uszczerbku na zdrowiu jest pewnym obiektywnym i mierzalnym kryterium pomocnym przy ustalaniu niewymiernej faktycznie szkody niemajątkowej. Sąd wziął pod uwagę także wiek powódki – z jednej strony dość zaawansowany wiek jest okolicznością powodującą relatywne obniżenie wysokości zadośćuczynienia (zgodnie z orzecznictwem i dorobkiem nauki prawa przyjmuje się, że młody wiek osoby poszkodowanej jest czynnikiem wpływającym na zwiększenie zakresu szkody niemajątkowej), z drugiej jednak istotnie redukuje możliwość przywrócenia poszkodowanemu sprawności sprzed wypadku – jak wynika z zasad doświadczenia życiowego (ale też i pośrednio z opinii biegłej) u danej osoby w związku z jej wiekiem proces niedołężnienia w związku z urazami przebiegać będzie szybciej. Mając te wszystkie okoliczności na względzie Sąd uznał, iż należne powódce zadośćuczynienie powinno wynieść 10 000 złotych. Jest to kwota mającą znaczącą wartość ekonomiczną i która, w ocenie Sądu, powinna zrekompensować powódce doznane krzywdy. Kwota 50 000 złotych, której powódka się domagała, w ocenie Sądu byłaby nadmierna i jej zasądzenie prowadziłoby do nadmiernego wzbogacenia się powódki, a nie do rekompensaty doznanych przez nią szkód. Oczywiście, Sąd podziela wyrażany wielokrotnie w judykaturze pogląd, iż zdrowie i życie jest dla każdego człowieka dobrem najważniejszym i faktycznie częstokroć żądna kwota nie jest w stanie zrekompensować uszczerbku na zdrowiu, to nie oznacza to jednak, iż w przypadku doznania szkody na osobie żądanie zadośćuczynienia powinno być uwzględniane w każdej zgłoszonej wysokości.
Sąd uznał, że ustalony zakres roszczenia należało pomniejszyć w związku z przyczynieniem się powódki do wystąpienia zdarzenia wywołującego szkodę, a także wobec podejmowanych przez pozwanego działań zmierzających do zniwelowania skutków szkody. Powódka w pewnym okresie zupełnie wybaczyła pozwanemu, korzystała z jego pomocy fizycznej i materialnej; pozwany woził teściową do lekarzy, pomagał w codziennym funkcjonowaniu – okoliczności te w jakimś stopniu również zniwelowały zakres cierpień moralnych doznanych przez powódkę, wpływając na obniżenie kompensaty majątkowej. Zgodnie z art. 362 kc jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Zgodnie z tezą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2010 r. w sprawie III CSK 229/09 adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 kc jest ograniczony do normalnych powiązań kauzalnych, a ocena czy skutek jest „normalny” opiera się całkowicie na całokształcie okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego; przyczynienie się do powstania szkody występuje, gdy w wyniku badania stanu faktycznego sprawy dojść trzeba do wniosku, że bez udziału poszkodowanego szkoda hipotetycznie nie powstałaby lub nie przybrałaby rozmiarów, które ostatecznie w rzeczywistości osiągnęła. Przyczynienie sie poszkodowanego do powstania szkody stanowi kwestię prawną podlegająca uwzględnieniu przez sąd zawsze wtedy, gdy ustalony w sprawie stan faktyczny uzasadnia pozytywną ocenę w tym zakresie. Przepis art. 362 kc zawiera normę adresowaną do sądu (norma kompetencyjna), nakazująca zmniejszenie odszkodowania ustalonego zgodnie z art. 361 kc w razie, gdy poszkodowany przyczynił się do powstania (lub zwiększenia) szkody. Stopień redukcji sąd ma ustalić stosownie do winy obu stron. Nie budzi wątpliwości, iż zdarzenie wywołujące szkodę sprowokowała w istocie powódka, próbując uniemożliwić zięciowi opuszczenie mieszkania – ona również stosowała siłę fizyczną, czego dowodem jest rozerwanie ubrania pozwanego; okoliczności te zdaniem Sądu w sposób niewątpliwy wskazując na znaczne przyczynienie się powódki do doznania przez nią urazu. Przytoczyć wreszcie należy w tym miejscu normę prawną zawartą w art. 442 kc, zgodnie z którym w stosunkach między osobami fizycznymi zakres obowiązku naprawienia szkody może być stosownie do okoliczności ograniczony, jeżeli ze względu na stan majątkowy poszkodowanego lub osoby odpowiedzialnej za szkodę wymagają takiego ograniczenia zasady współżycia społecznego; jak podkreśla się w orzecznictwie, czynnikami uzasadniającymi miarkowanie odpowiedzialności oraz wpływającymi na jego zakres są nie tylko względy czysto majątkowe, ale również i całokształt okoliczności sprawy; zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 01 października 2012 r. w sprawie sygn. akt I ACa 420/12 (LEX 1237040) przy miarkowaniu odszkodowania sąd powinien brać pod uwagę wszystkie okoliczności, czyli przede wszystkim porównać ze sobą zespół następujących elementów : stan majątkowy osoby odpowiedzialnej za szkodę ze stanem majątkowym poszkodowanego, przy uwzględnieniu wysokości odszkodowania, przy czym oceniając stan majątkowy odpowiedzialnego za szkodę, uwzględnić się powinno również jego możliwości zarobkowe, a nie tylko osiągane dochody – stan majątkowy poszkodowanego i osoby odpowiedzialnej za szkodę nie jest jednak jedynym kryterium, które sąd winien brać pod rozwagę; przykładowo, kryterium takie stanowić też może sposób działania sprawcy, jego zachowanie się po wyrządzeniu szkody, stopień winy, sytuacja osobista sprawcy, konsekwencje dla sprawcy związane z wypłatą odszkodowania w całości, skutki ograniczenia odszkodowania dla poszkodowanego. Po uwzględnieniu zarzutu przyczynienia się powódki oraz uwzględniając fakt częściowego skompensowania szkody niemajątkowe poprzez pozytywne zachowania powoda po zdarzeniu, na rzecz powódki ostatecznie zasądzić zdaniem Sądu należało tytułem zadośćuczynienia kwotę 5 000 zł. Kwota ta jest adekwatna również do możliwości majątkowych pozwanego – który ma stałą pracę pozwalającą na uzyskiwanie dochodów na poziomie 3 – 4 tys. zł, ma również możliwość podejmowania prac dorywczych posiadając pożądane na rynku usług umiejętności zawodowe (stolarz); pozwany prowadząc wspólne gospodarstwo domowe z rodzicami dzięki temu nie musi ponosić pełnych kosztów utrzymania związanych chociażby z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie pozwoliło zdaniem Sądu na uwzględnienie roszczeń odszkodowawczych powódki w jakimkolwiek zakresie. Odnośnie zwrotu przyszłych wydatków związanych z dalszym leczeniem powódki to nie została wykazana ani konieczność ponoszenia takich wydatków, ani ich choćby przybliżona wysokość; okoliczności te mogły być ustalone wyłącznie na podstawie opinii biegłego, tymczasem w sprawie niniejszej z przyczyn wyżej przytoczonych takie ustalenia nie są możliwe; podobnie tylko w oparciu o wiadomości specjalne Sąd mógłby ustalić na podstawie art. 189 kpc, że powódce grożą dalsze następstwa doznanego uszczerbku na zdrowiu związane z działaniem pozwanego – tymczasem z opinii biegłej wynika, że w zasadzie wystąpienia takich następstw nie da się potwierdzić, zaś ogólny stan zdrowia powódki determinowany jest przede wszystkim jej wiekiem. Odnośnie utraconych dochodów to zdaniem Sądu powódka również nie sprostała spoczywającemu na niej w tym zakresie ciężarowi dowodu : w szczególności nie potwierdzono, że powódka faktycznie nie jest w stanie wykonywać prac dorywczych; poza tym zwrócić należy uwagę, iż powódka pracowała jako sprzątaczka przez pół roku w 2010 r. oraz przez rok czasu do 20 lipca 2013 r. – tymczasem zdarzenie wywołujące szkodę miało miejsce 21 lipca 2013 r.; niejasnym zatem pozostaje, czy istotnie zaprzestanie wykonywania pracy jako sprzątaczka było powiązane z doznanym urazem. Powódka nie wykazała we właściwy sposób, że istotnie jej stan zdrowia wywołany urazem uniemożliwia wykonywania dotychczasowej pracy, ani nie uprawdopodobniła okresu, przez który ewentualnie jeszcze mogłaby taką pracę wykonywać. Roszczenie o zapłatę sformułowano jako roszczenie jednorazowe – tymczasem bardziej zasadne wydawałoby się formułowanie w tym zakresie roszczenia o charakterze rentowym; takie, a nie inne sformułowanie roszczenia przez powódkę determinowało konieczność udowodnienia zasadności zasądzenia konkretnej, ściśle określonej kwoty – której wysokość niewątpliwie nie została przez powódkę udowodniona, a jedynie określona w przybliżeniu w oparciu o dowolne twierdzenia. Na koniec wreszcie zauważyć należy, iż roszczenie odszkodowawcze w tym zakresie sformułowano jako „utratę dochodów ze stosunku pracy” – gdy ustalono, że powódka wykonywała pracę na podstawie stosunku cywilnoprawnego.
Mając powyższe na uwadze należało orzec jak w sentencji wyroku, znosząc koszty procesu między stronami na podstawie art. 100 kpc (co było równoznaczne z odstąpieniem obciążania powódki kosztami procesu zgodnie z wnioskiem pozwanego), odstępując od obciążania powódki nieuiszczonymi kosztami sądowymi oraz obciążając pozwanego tymi kosztami proporcjonalnie do zakresu, w jakim powódka utrzymała się ze swoim roszczeniem (opłata od zasądzonego zadośćuczynienia to 250 zł plus 100 zł z tytułu części wydatków na biegłego) na podstawie art. 113 Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 623)