Source: https://www.eporady24.pl/przeprowadzenie_przetargu_pomimo_bledu_w_informacji_o_jego_dacie,pytania,8,117,2083.html
Timestamp: 2020-07-12 04:02:05
Legal References Found: art. 93

Art. 93
 art. 91
 art. 93
 art. 93
 art. 146

Document Content:
Autor: Irena Sawa • Opublikowane: 14.04.2010
Złożyłem ofertę na przetarg dotyczący usług budowlanych. Okazało się, że podana data przetargu zawierała błąd, jednak wszyscy zainteresowani zgodzili się na otwarcie ofert. Na jeden typ usług złożono dwie oferty, w związku z czym jeden z zainteresowanych stwierdził, że ze względu na błąd w dacie przetargu, jest on jednak nieważny – tym bardziej że informował o błędzie zamawiającego w ostatnim dniu składania ofert. Wadium celowo zostało wpłacone w banku na godzinę przed otwarciem ofert, po to, by pieniądze były na koncie zamawiającego i aby wygrany oferent nie miał możliwości zmiany złożonej oferty. Czy jest to zgodne z prawem?
W niniejszej sprawie istnieją dwa możliwe rozwiązania.
Stanowisko pierwsze:
W treści pytania podaje Pan informację, że jeden z oferentów „informował o błędzie zamawiającego w ostatnim dniu składania ofert” – oznacza to, że zamawiający posiadał wiedzę, że powstała oczywista pomyłka.
Tutaj zamawiający popełnił błąd – powinien bowiem niezwłocznie skorygować datę i przesunąć termin składania ofert o kilka dni, tak aby inni oferenci zdążyli się przygotować i złożyć oferty.
W mojej ocenie powstały błąd (błędna data) uniemożliwia kontynuację procesu zamówienia publicznego, pomimo że jest to istotnie tylko, jak by się wydawało, wyłącznie oczywista omyłka pisarska.
Być może na przetarg przybyli tylko ci oferenci, którzy wiedzieli, że zamawiający podał datę błędną. Pozostali potencjalni oferenci z treści ogłoszenia o przetargu mogli wnioskować, że mają jeszcze czas na złożenie ofert. W tej sytuacji powstaje wątpliwość i uznać należy, ale doszło do naruszenia zasady uczciwej konkurencji przez zamawiającego.
Mimo że obecni oferenci zgodzili się otwarcie ofert pomimo błędu w dacie, to i tak poprzez błąd zamawiającego zasada podstawowa zamówień publicznych, jaką jest zasada uczciwej konkurencji, została naruszona.
Obecnie zamawiający powinien bezwzględnie przetarg unieważnić na podstawie art. 93 ust., pkt 7 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. prawo o zamówieniach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 223, poz. 1655 z późn. zm.).
Oto dokładna treść przepisu:
Art. 93. 1. „Zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli:
nie złożono żadnej oferty niepodlegającej odrzuceniu albo nie wpłynął żaden wniosek dopuszczenie do udziału w postępowaniu od wykonawcy niepodlegającego wykluczeniu, z zastrzeżeniem pkt 2 i 3;
w przypadkach, o których mowa w art. 91 ust. 5, zostały złożone oferty dodatkowe takiej samej cenie;
5. W przypadku unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia zamawiający na wniosek wykonawcy, który ubiegał się o udzielenie zamówienia, zawiadamia o wszczęciu kolejnego postępowania, które dotyczy tego samego przedmiotu zamówienia lub obejmuje ten sam przedmiot zamówienia”.
Podkreślić należy, że wystąpienie choćby jednej wymienionej przesłanki z przepisu art. 93 ust. 1 ustawy o zamówieniach publicznych w sposób imperatywny czyni z unieważnienia obowiązek, a nie uprawnienie zamawiającego.
Przepis art. 93 ust. 1 ustawy zawiera zamknięty katalog przesłanek i nie może być rozszerzany. Oznacza to, że z żadnej innej przyczyny lub bez podania przyczyn zamawiający ani organy orzekające nie mogą unieważnić postępowania. Jako działanie bez podstawy prawnej stanowiłoby to bowiem rażące naruszenie ustawy. Przepisy o unieważnieniu postępowania znajdują zastosowanie niezależnie od trybu udzielenia zamówienia oraz jego wartości.
Reasumując, według tego stanowiska zamawiający jeszcze przed przetargiem wiedział o błędzie, jednak zdecydował się na przeprowadzenie przetargu. Można przyjąć, że nierówno potraktował oferentów, którzy znając prawdziwą datę, być może złożyliby swoje oferty. Wydaje się, że zamawiający w takiej sytuacji powinien unieważnić postępowanie o zamówienie publiczne. Jeżeli tego nie uczyni, może Pan zastanowić się nad złożeniem protestu, powołując się na naruszenie zasady uczciwej konkurencji.
Stanowisko drugie:
Zamawiający podał wprawdzie błędną datę w ogłoszeniu, ale z innych dokumentów mogła wynikać data właściwa, ponadto obecni oferenci zgodzili się na otwarcie ofert pomimo błędu w dacie – w takich sytuacjach orzecznictwo arbitrażowe zgadza się, jednak w zależności od okoliczności danej sprawy, od zgromadzonej dokumentacji w sprawie, że powstały błąd w dacie poczytuje za tzw. oczywistą pomyłkę pisarską, która nie zawsze uzasadnia unieważnienie prowadzonego postępowania w ramach zamówienia publicznego.
Warto zaznaczyć, że wada postępowania, która może być przyczyną jego unieważnienia, musi mieć charakter nieusuwalny i jednocześnie powodujący, że umowa zawarta w wyniku takiego postępowania będzie wskutek wystąpienia wady nieważna. Taką wadą są wszystkie wymienione w art. 146 ust. 1 przypadki naruszenia ustawy. Przyczyną, która uniemożliwia zawarcie ważnej umowy, jest rażące naruszenie ustawy przy wyborze najkorzystniejszej oferty, czyli każde poważne uchybienie w trakcie wyboru i oceny ofert. Nie musi mieć ono przy tym wpływu na wynik postępowania, ale nie może pozostawiać wątpliwości co do wystąpienia naruszenia. Ponadto, każde naruszenie ustawy niezależnie od etapu postępowania, na którym wystąpiło, jest przeszkodą w zawarciu ważnej umowy, jeśli wywarło wpływ na wynik postępowania, tzn. spowodowało, iż zamówienie zostało udzielone innemu wykonawcy, niż miałoby to miejsce, gdyby naruszenie nie zostało popełnione.