Source: http://www.inzynierbudownictwa.pl/drukuj/12780/
Timestamp: 2020-08-11 18:07:09
Legal References Found: art. 25
 art. 10
 art. 26
 art. 25
 art. 750
 art. 355
 art. 25

Document Content:
Inżynier Budownictwa - Prawo - Inspektor nadzoru inwestorskiego - granice odpowiedzialności cywilnej
Jakie są prawa i obowiązki inspektora nadzoru inwestorskiego? Przedstawiamy przebieg postępowania sądowego, w którym inwestor oskarżał inspektora nadzoru inwestorskiego o nie wywiązanie się z umowy.
W artykule wskazujemy, na tle rzeczywistego postępowania sądowego, granice odpowiedzialności inspektora nadzoru. Zgodnie z art. 25 ustawy - Prawo budowlane do podstawowych obowiązków inspektora nadzoru inwestorskiego należy:
2) weryfikowanie jakości wykonywanych robót budowlanych i stosowania przy ich realizowaniu wyrobów zgodnie z art. 10;
3) sprawdzanie i odbiór robót budowlanych ulegających zakryciu lub zanikających, uczestniczenie w próbach
i odbiorach technicznych instalacji, urządzeń technicznych oraz przewodów kominowych, przygotowanie i udział w czynnościach odbioru gotowych obiektów budowlanych, a także przekazywanie ich do użytkowania;
Inspektor nadzoru inwestorskiego ma prawo, zgodnie z art. 26 ustawy - Prawo budowlane:
2) żądać od kierownika budowy lub kierownika robót dokonania poprawek lub ponownego wykonania wadliwie zrealizowanych prac, a także wstrzymania dalszych robót budowlanych w przypadku, gdyby ich kontynuacja mogła wywołać zagrożenie bądź spowodować niedopuszczalną niezgodność z projektem lub pozwoleniem na budowę.
Fot. stock.adobe / peacefulwarior93
Ocena działań inspektora nadzoru inwestorskiego w postępowaniu sądowym. Stan faktyczny1
Inwestor A. M. domagała się zasądzenia od pozwanego inżyniera W. F. kwoty 130 725,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty i kosztami procesu. W ocenie powódki pozwany nie wywiązał się z umowy o pełnienie nadzoru inwestorskiego nad budową domu mieszkalnego, wskutek czego wykonano wadliwie izolację poziomą w pomieszczeniach garażowym i technicznym, co spowodowało zawilgocenie ścian i odpadanie tynku. Ponadto ujawniły się wady w wykonanej przez osoby trzecie termoizolacji elewacji budynku mieszkalnego oraz podbitki dachowej. Zdaniem powódki, pozwany ponosi odpowiedzialność za koszty usunięcia wymienionych wad, odpowiadające kwocie dochodzonej pozwem, ponieważ był zobowiązany do wydania kierownikowi budowy polecenia wykonania poprawek bądź ponownego zrealizowania wadliwych robót w trakcie budowy, lub nawet wstrzymania budowy, czego nie uczynił.
Pozwany inżynier W. F wniósł o oddalenie powództwa w całości. Potwierdził, że doszło do uchybień w realizacji przez wykonawców izolacji części garażu i pomieszczenia technicznego, jednak powstanie wad nie jest wynikiem działania lub zaniechania pozwanego. Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Suwałkach oddalił powództwo. Wskazał, że powódka swoje roszczenia wywodziła z umowy, mocą której pozwany przyjął na siebie obowiązek pełnienia funkcji inspektora nadzoru inwestorskiego przy budowie budynku mieszkalnego powódki jako inwestora. Strony ustaliły, że w zakresie jego obowiązków było koordynowanie realizacji zadań zapobiegających zagrożeniom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, dbanie zgodność robót z przepisami techniczno-budowlanymi, normami i zasadami wiedzy technicznej, rozliczanie faktur oraz rachunków wystawionych przez wykonawców robót, sprawdzanie ich zgodności z zawartymi umowami. Ponadto przygotowywanie i przeprowadzanie odbiorów częściowych i końcowego, oraz uczestnictwo w przeglądach gwarancyjnych. Pozwany jako inspektor nadzoru miał być na podstawie ww. umowy przedstawicielem powódki jako zamawiającej przy umowach z wykonawcami robót budowlanych, lecz bez zgody powódki nie był upoważniony do wydawania wykonawcom polecenia realizacji robót dodatkowych i nieprzewidzianych dokumentacją.
Sąd stwierdził, że w zawartej pomiędzy stronami umowie obowiązki pozwanego zostały ukształtowane stosownie do art. 25 i 26 Prawa budowlanego. Jest to umowa o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 kc, do której odpowiednio stosuje się przepis o zleceniu. W odróżnieniu od umowy o dzieło, jest to umowa starannego działania (art. 734 § 1 kc). Inspektor nadzoru w razie niezrealizowania celu umowy w postaci wybudowania obiektu nie ponosi odpowiedzialności, jeżeli przy wykonywaniu swoich czynności dołożył należytej staranności.
Odpowiedzialność inspektora nadzoru za właściwe wywiązanie się z umowy oparta jest na zasadzie starannego działania. Oznacza to, że jest on obowiązany do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju, przy czym należytą staranność inspektora w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
Powołany w sprawie biegły W. N. w swojej opinii przyjął, że pozwany inżynier W. F, sprawując funkcję inspektora nadzoru inwestorskiego, mimo zachowania należytej staranności w zakresie kontroli zgodności realizacji inwestycji z projektem budowlanym, nie mógł zapobiec błędom wykonawczym ani w toku budowy, ani podczas prac naprawczych, z powodu błędów projektowych i braku opracowania w projekcie szczegółów wykonania poszczególnych elementów budynku.
Polecamy: Bezpieczny kierownik budowy
Sąd stwierdził, że powódka jako inwestor, organizując proces budowy, nie zapewniła w sposób należyty objęcia kierownictwa budowy. Do kierownika budowy należało zorganizowanie budowy i kierowanie nią w sposób zgodny z projektem i pozwoleniem na budowę, przepisami, w tym techniczno-budowlanymi oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Ponadto sąd podkreślił, że inspektor nadzoru inwestorskiego nie mógł zastępować inwestora na budowie, wskazując, że nie należy utożsamiać inspektora nadzoru inwestorskiego z inwestorem zastępczym oraz że inspektor nadzoru nie ma obowiązku zastępowania kierownika budowy i pełnienia jego roli.
A. M. zawierała samodzielnie umowy z wykonawcami robót, przy tym nie zapewniła objęcia funkcji kierownika budowy w czasie jej trwania i nie egzekwowała od osób pełniących funkcje kierowników budowy wypełniania obowiązków. W rezultacie brak systematycznego, stałego nadzoru nad robotami przez kierownika budowy przyczynił się do powstania wad budynku. Pozwany W. F. jako inspektor nadzoru inwestorskiego podczas końcowego sprawdzania i odbioru robót budowlanych miał ograniczone możliwości dostrzeżenia wprowadzonych odstępstw od projektu oraz powstałych wad budynku i nie mógł żądać ich usunięcia przez wykonawców. Sprawował kontrolę tak, by uchwycić wszystkie ważne elementy realizacji budowy. Przy braku wielu szczegółów w projekcie budowlanym, miał jednak ograniczoną możliwość dostrzeżenia wad, które ujawniły się po odbiorze budynku i w trakcie jego użytkowania.
Sąd zauważył ponadto, że pozwany inżynier W. F. był zaangażowany w czynności naprawcze, których przeprowadzenie ustalał z wykonawcą. Dołożył wszelkich starań, aby przyczyna występowania wilgoci w garażu została usunięta, a prace zostały wykonane zgodnie z zaleceniami projektanta. Nie miał jednak wiedzy, co było rzeczywistą przyczyną ponownego wystąpienia zawilgocenia.
Powódka A. M. wniosła apelację od wyroku I instancji. Sąd II instancji stwierdził, iż ustalenia faktyczne sądu I instancji są szczegółowe i znajdują oparcie w zgromadzonych w sprawie dowodach. W świetle materiału dowodowego sprawy sąd II instancji nie miał wątpliwości, iż istnieją wady w wybudowanym na zlecenie powódki obiekcie. Stan faktyczny tej sprawy nie pozwala, zdaniem sądu, na stwierdzenie, że zaistnienie opisanych wad było wynikiem nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego, a miały na nie wpływ okoliczności, za które ponosi on odpowiedzialność. Zadaniem pozwanego inżyniera był bowiem jedynie nadzór, a oczekiwania powódki, iż to pozwany będzie zastępował ją w całości, są dalekie od obowiązków, jakie nakładają na niego przepisy prawa budowlanego oraz łącząca strony umowa. Wynika z niej jednoznacznie, że pozwany przyjął na siebie obowiązek pełnienia funkcji inspektora nadzoru, zaś bez zgody powódki nie był upoważniony do wydawania polecenia realizacji robót dodatkowych i nieprzewidzianych dokumentacją.
Pozwany inżynier wykonywał wszystkie czynności z należytą starannością w rozumieniu art. 355 kc, interesował się przebiegiem budowy, był obecny na placu budowy, dokonywał obmiarów, sprawdzał kosztorysy. Nie można ustalić, że w toku prac budowlanych miały miejsca takie działania czy zaniechania pozwanego inżyniera, które pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym z powstałymi wadami budynku. Powódka również nie wiązała powstałych wad budowlanych z konkretnymi zachowaniami po stronie pozwanego, ale prezentowała stanowisko, że samo ich wystąpienie wiąże się z jego odpowiedzialnością.
Sąd stwierdził, że w procesie budowlanym osiągnięcie rezultatów w postaci wykonania określonych robót, w szczególności oddania obiektu, stanowi przede wszystkim zobowiązanie projektanta i wykonawcy, zaś inspektor nadzoru czuwa tylko nad prawidłowym wykonaniem tych robót. To zaś powoduje, że inspektor nadzoru inwestorskiego ponosi odpowiedzialność jedynie za niewykonanie lub nienależyte wykonanie czynności objętych umową, nie ponosi natomiast odpowiedzialności za cele, które na podstawie tej umowy miały być osiągnięte, chyba że ich nieosiągnięcie było wynikiem jego nienależytego działania. Z mocy art. 25 Prawa budowlanego inspektor nadzoru inwestorskiego pełni jedynie samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, a reprezentacja inwestora sprowadza się do sprawdzania zgodności realizacji inwestycji z projektem, pozwoleniem na budowę, przepisami prawa i zasadami wiedzy technicznej (wyrok SA w Katowicach z 22.11.2013 r., V ACa 442/13, L.). W tej sprawie nie zostało wykazane, aby pozwany nie wykonał tych obowiązków lub aby wykonał je w sposób nienależyty.
Granice odpowiedzialności cywilnej inspektora nadzoru inwestorskiego. Stanowisko ubezpieczyciela
Powyższa argumentacja sądu odzwierciedla stanowisko ubezpieczyciela w zakresie granic działania inspektora nadzoru. Należy przyjąć, że inspektor jest zobowiązany do starannego działania przy uwzględnieniu zawodowego charakteru jego działalności. Nie odpowiada za wady obiektu, jeżeli nie można mu przypisać błędów, zaniechań, przeoczeń, pomyłek. Istotne jest, że ciężar wykazania ewentualnych błędów spoczywa na osobie, która uważa się za poszkodowaną. Ubezpieczyciel, w przypadku zgłoszonych roszczeń, prowadzi postępowanie dla wyjaśnienia sytuacji faktycznej oraz prawnej. Ponadto formułuje listę pytań i informacji, jakie są niezbędne dla rozpatrzenia wniesionego roszczenia. W sytuacji, gdy ubezpieczyciel uznaje brak odpowiedzialności inspektora nadzoru za powstałą szkodę (np. analogicznie jak w opisanej sytuacji), wydaje decyzję odmawiającą uznania roszczeń. W odmowie wskazuje na brak przesłanek odpowiedzialności ubezpieczonego za powstałą szkodę, czyli albo brak zawinionego działania lub zaniechania inspektora nadzoru, albo brak adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy działaniem lub zaniechaniem inspektora nadzoru a powstałą szkodą.
Na tym rola ubezpieczyciela się nie kończy. Jeżeli zostanie on pozwany przez osobę, która uważa się za poszkodowaną, będzie podejmować wszystkie kroki dla odparcia roszczenia. W razie przegranej wypłaci odszkodowanie, pokryje zasądzone odsetki i koszty. Jeżeli postępowanie cywilne o wypłatę odszkodowania zostanie wszczęte przeciwko ubezpieczonemu, obowiązany jest on podjąć współpracę umożliwiającą wystąpienie przez ubezpieczyciela z interwencją uboczną w celu obrony przed nieuzasadnionym roszczeniem, zawarcia ugody lub uznania roszczenia.
O funkcji inspektora nadzoru inwestorskiego
Pełnienie funkcji inspektora nadzoru stanowi zobowiązanie starannego działania, a nie zobowiązanie rezultatu. Inżynier jest wolny od odpowiedzialności za szkody w sytuacji, gdy jego czynności jako inspektora nadzoru są zgodne z ogólnym wzorcem postępowania, przy uwzględnieniu zawodowego charakteru działalności. Na poszkodowanym spoczywa ciężar wykazania zawinionego działania lub zaniechania inspektora oraz związku przyczyno wego pomiędzy takim działaniem lub zaniechaniem a powstałą szkodą.
W przypadku wniesienia roszczeń do ubezpieczyciela, to on dokonuje oceny działania inżyniera oraz ustala związek przyczynowy. W sytuacji braku odpowiedzialności inspektora za powstałą szkodę, ubezpieczyciel wydaje decyzję odmawiającą uznania niezasadnych roszczeń.
1 Sygn. akt I ACa 215/18, wyrok SA w Białymstoku z 1.10.2018 r
Anna Sikorska-Nowik - główny specjalista ds. ubezpieczeń STU ERGO Hestia SA
Maria Tomaszewska-Pestka - Agencja Wyłączna ERGO Hestii