Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-umowa-o-roboty-budowlane-xii-ga-86-14-sad-okregowy-w-krakowie-z-2014-07-02.html
Timestamp: 2017-12-14 20:37:28
Legal References Found: art. 233
 art. 278
 art. 395
 art. 65
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 647
 art. 3
 art. 379
 art. 379
 art. 379
 art. 491
 art. 65
 art. 491
 art. 492
 art. 493
 art. 471
 art. 395
 art. 65
 art. 278
 art. 3
 art. 385
 art. 98
 art. 99

Document Content:
Orzeczenie XII Ga 86/14 Sąd Okręgowy w Krakowie
XII Ga 86/14
Sygn. akt XII Ga 86/14
Dnia 2 lipca 2014 roku
po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2014 roku w Krakowie
sprawy z powództwa (...) wK. Z.
przeciwko(...)spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w N. S. i J. C.
z dnia 13 listopada 2013 roku, sygn. akt V GC 345/12
II. zasądza solidarnie od pozwanych na rzecz strony powodowej koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 600,00 zł (sześćset złotych).
Sygn.akt XII Ga 86/14
Uzasadnienie wyroku z dnia 2 lipca 2014 r.
Strona powodowa(...) w K. Z. domagała się zapłaty solidarnie od pozwanych (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wN. S. kwoty 7.995,00 zł wywodząc, iż zgodnie z zawartą pozwanymi umową byli oni zobowiązani do zapłaty za sporządzoną ekspertyzę odnoszącą się do wad, jakie wystąpiły w pracach budowlanych wykonywanych przez pozwanych w ramach konsorcjum.
W sprzeciwach od wydanego w dniu 13 kwietnia 2013 r. nakazu zapłaty pozwani wnieśli o oddalenie powództwa w całości za przyznaniem kosztów procesu, podnosząc niespójność brak podstaw do domagania się zapłaty za wykonaną ekspertyzę wobec skutecznego odstąpienia od umowy, które zniweczyło wszystkie jej postanowienia, w tym również § 17. Dodatkowo spółka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w N. S. podniosła, iż brak jest podstaw do dochodzenia od niej zapłaty, wobec wystawienia faktury na rzecz pozwanego J. C..
W dniu 13 listopada 2013 r. Sąd Rejonowy wydał wyrok, mocą którego uwzględnił powództwo co do należności głównej w całości, oddając je częściowo co do odsetek ustawowych za okres od dnia 11 września 2011 r. do dnia 22 lutego 2012 r., koszty procesu zasadzając na rzecz strony powodowej. Sąd I instancji przyjął podzielność świadczenia objętego umową, a tym samym możliwość częściowego odstąpienia od umowy w zakresie prac nie wykonanych przez pozwanych. W związku z tym w mocy nadal pozostawały te postanowienia umowne, które regulowały obowiązki stron w zakresie nie objętym odstąpieniem, w tym § 17 ust.12 umowy 43/09 z dnia 9 czerwca 2009 r.
Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją przez pozwanych , którzy domagali się zmiany zaskarżonego wyroku w pkt I i III i oddalenia powództwa, za przyznaniem kosztów procesu za obie instancje. Względnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Pozwani zarzucili naruszenie prawa procesowego w art. 233 k.p.c. polegające na przekroczeniu granic swobody sędziowskiego osądu, zasad logicznego rozumowania i reguł płynących z doświadczenia życiowego przy dokonywanej ocenie rzetelności i wartości dowodowej, w tym zeznań świadków i dokumentów, dających podstawę uznania, że strona powodowa wykazała, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy szkodą strony powodowej powstałej w związku z koniecznością uzyskania ekspertyzy, a nienależytym wykonaniem umowy przez pozwanych oraz naruszenie art. 278 k.p.c. poprzez uznanie ekspertyzy prywatnej jako wystarczająco wyjaśniającej sporne okoliczności istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia, a wymagających wiadomości specjalnych i przyjęcie, że ekspertyza dowodzi nienależytego wykonania umowy zawartej przez strony. Pozwani zarzucili także naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 395 § 2 k.c. w zw. z art. 65 k.c. poprzez uznanie wbrew literalnej i funkcjonalnej wykładni złożonych oświadczeń woli przez strony w ramach łączącego je stosunku umownego, iż prawo odstąpienia od umowy wywołało skutek ex nunc.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie za przyznaniem kosztów postępowania apelacyjnego przy wskazaniu na prawidłowość orzeczenia Sądu I instancji.
Apelacja podlega oddaleniu. Zarzuty w niej podniesione nie mogą podważyć prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego. Zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego są w tym wypadku ściśle związane w istocie z oceną procesu oceny okoliczności faktycznych miarodajnych dla końcowego rozstrzygnięcia oraz dowodów w kontekście art. 233 § 1 k.p.c.
Ocena Sądu Rejonowego odnosząca się do braku podstaw do domagania się zapłaty od pozwanej należności dochodzonej pozwem zgodna jest z logiką i zasadami doświadczenia życiowego. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 marca 2008 r. I ACa 953/07 Lex nr 466440, skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd zasady swobodnej oceny dowodów wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął to sąd doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena, dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a nadto winna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000 nr 17, poz. 655). Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 12 września 2012 r. I ACa 568/12). Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 13 września 2012 r. I ACa 445/12). Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie 17 maja 2012 r. I ACa 31/12). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez Sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 17 kwietnia 2012 r. I ACa 285/12). Same, nawet poważne wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykroczyła ona poza granice zakreślone w art. 233 § 1 k.p.c., nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r. I UK 347/11). Tak procedował Sąd w niniejszej sprawie, stąd odmienny pogląd wyrażony w apelacji nie jest zasadny ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r. II UK 154/09). W ocenie Sądu Okręgowego apelujący w niniejszej sprawie w żaden sposób nie podważył w apelacji korelujących z dowodami zebranymi w sprawie ustaleń faktycznych Sądu I instancji, który w sposób logiczny wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z jakich przesłanek wysnuł swe wnioski oraz na jakich dowodach się oparł, co stanowi podstawę do przyjęcia tych ustaleń przez Sąd Okręgowy za własne. Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie oceniał zebrany materiał dowodowy wnioskowany przez obie strony procesu. W postępowaniu granice procedowania zakreślają zarzuty, twierdzenia i dowody zgłoszone przez strony w miarodajnym momencie postępowania. W pozwie strona powodowa powołała się na fakt wykonania zgodnie z § 17 ust. 12 umowy 43/09 prywatnej ekspertyzy mającej potwierdzić wystąpienie wad wykonywanych wcześniej przez konsorcjum pozwanych robót budowlanych. Strony były zgodne, że nastąpiło skuteczne odstąpienie od umowy, przy czym każda z nich twierdziła, że uczyniła to pierwsza. Determinującym dla przyjęcia prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego oraz zgodności z prawem wydanego wyroku, jest przyjęcie dopuszczalności częściowego odstąpienia od umowy o roboty budowlane. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie IV CSK 508/12 przyjął dopuszczalność częściowego odstąpienia od umowy o dzieło, przy czym z uwagi na charakter poruszanych tam zagadnień, orzeczenie to może mieć analogiczne zastosowanie do częściowego odstąpienia od umowy o roboty budowlane. Zasadniczymi elementami opisującymi normatywny wzorzec umowy o roboty budowlane i stosunek obligacyjny z niej wynikający stanowią pojęcia obiektu oraz robót budowlanych. W umowie o roboty budowlane przedmiot świadczenia wykonawcy stanowi obiekt budowlany. W doktrynie i judykaturze wskazuje się, że pojęcie obiektu użyte w art. 647 k.c. powinno być rozumiane jako rezultat robót budowlanych, do którego osiągnięcia zobowiązał się wykonawca w ramach umowy. W tym znaczeniu zakresem pojęcia „obiekt” można objąć także rezultat wykonanych robót, które nie będą stanowiły obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pr.bud. Uznaje się, że pojęcie obiekt rozumiany jako rezultat wykonanych prac nawiązuje do pojęcia dzieła. Przez dzieło należy rozumieć przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, obiektywnie osiągalny i pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza zastosowania przepisów o rękojmi. Obiekt jako rezultat, do którego osiągnięcia zobowiązuje się wykonawca w ramach umowy o roboty budowlane, tak jako dzieło, w chwili zawierania umowy nie istnieje i ma powstać we wskazanym przez strony umowy czasie, mając charakter przyszły. Mianem obiektu w umowie o roboty budowlane określa się oznaczony w umowie rezultat robót budowlanych, który w dokumentacji projektowej stanowi samoistną całość, dającą się wyodrębnić co najmniej pod względem technologicznym. Nie ma przeszkód, by przedmiotem umowy o roboty budowlane było wykonanie nie całego obiektu, ale jego części, niemniej jednak umowa musi określać o jaką część chodzi i opierać się na dokumentacji projektowej – wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20.12.2012 r. I ACa 441/12. Zgodnie z przywołanym orzeczeniem Sądu Najwyższego, dopuszczalne jest odstąpienie częściowe od umowy o dzieło, jeżeli charakter prawny świadczenia przyjmującego zamówienie pozwala na przyjęcie, że zobowiązanie spełnia warunki określone w art. 379 § 2 k.c., albo przedmiot świadczenia jest podzielny i świadczenie może podlegać podziałowi poprzez częściowe spełnienie w czasie, a przez spełnienie świadczenia w częściach nie zmieni się wartość zobowiązania jako całości. Artykuł 491 § 2 zd. 1 k.c. ogranicza uprawnienie do odstąpienia umowy, co do części świadczenia lub do całej reszty niespełnionego świadczenia, jeżeli świadczenia obu stron są podzielne, a jedna ze stron dopuszcza się zwłoki tylko, co do części świadczenia. Definicję świadczeń podzielnych zawiera art. 379 § 2 k.c. stanowiąc, że świadczenie jest podzielne, jeżeli może być spełnione częściowo bez istotnej zmiany przedmiotu lub wartości. W doktrynie obok kryterium fizycznych właściwości wskazuje się, jako drugie kryterium cel świadczenia wynikający z treści zobowiązania stron. Kryterium to odwołuje się do woli stron, która może determinować charakter świadczenia poprzez określenie go, jako świadczenia podzielnego lub niepodzielnego. W doktrynie prezentowany jest również pogląd, że jest w nim mowa nie tylko o zobowiązaniach podzielnych, o jakich stanowi art. 379 § 2 k.c., ale także o świadczeniach podlegających podziałowi ze względu na ich częściowe spełnienie w czasie, a zatem podzielnych pod względem czasu. Jako przykład podaje się umowę o roboty budowlane argumentując, że w wypadku częściowego jej wykonania, zezwolenie wierzycielowi na odstąpienie od całości umowy byłoby zbyt drastyczną konsekwencją, a nadto wskazuje się na brak takiego ograniczenia w pozostałych przepisach dotyczących odstąpienia od umowy (art. 493 § 2 i 495 § 2 k.c.). W wyrokach z dnia 19 marca 2004 r., IV CK 172/02, z dnia 16 listopada 16 listopada 2005 r., V CK 350/05 i z dnia 20 kwietnia 2006 r.( Dopuszczalne jest zastrzeżenie na rzecz inwestora w umowie o roboty budowlane (art. 647 k.c.) uprawnienia do częściowego odstąpienia od tej umowy), III CSK 11/06 ( Świadczenie wykonawcy w umowie o roboty budowlane jest podzielne, bowiem z reguły może być ono spełnione bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia. W rezultacie podzielny charakter świadczenia wykonawcy prowadzić do zastosowania przepisu art. 491 § 2 k.c., przewidującego możliwość odstąpienia zamawiającego od umowy w zakresie pozostałej części niespełnionego świadczenia (tzw. odstąpienie częściowe od umowy), jeżeli istnieją usprawiedliwione podstawy do takiego odstąpienia), stwierdzono, że świadczenie to jest podzielne, bowiem z reguły może być spełnione bez istotnej zmiany przedmiotu świadczenia. Sąd Najwyższy wskazał, że niepodzielność przedmiotu świadczenia nie może być utożsamiana z niepodzielnością świadczenia a nadto, że przesądzenie podzielnego lub niepodzielnego charakteru świadczenia zależeć będzie od postaci przedmiotu świadczenia i od woli stron. W wyroku z dnia 13 czerwca 2008 r., I CSK 13/08 Sąd Najwyższy analizując charakter prawny świadczenia inwestora zastępczego stwierdził, że z punktu widzenia celu, jakiemu służy to świadczenie, jest ono spełnione dopiero po wykonaniu przez inwestora wszystkich czynności objętych umową, ale przy ocenie, czy jest ono podzielne nie chodzi o to, że nie może być ono spełnione częściami, gdyż wartość będzie mniejsza niż wartość całego świadczenia, ale o ocenę czy przez spełnienie świadczenia w częściach nie zmieni się jego wartość, jako całości. Podział w umowie czynności, jakie składają się na takie świadczenie, nie prowadzi sam przez się do istotnej zmiany wartości tego świadczenia. Zagadnienie kwalifikacji prawnej świadczenia przyjmującego zamówienie nie powstaje, gdy same strony umowy o dzieło wprost lub pośrednio przewidują jego podzielność. Z taką sytuacja mamy do czynienia w wypadku zawartej przez strony umowy (...), gdzie same strony przewidziały podzielność świadczenia, tak co do poszczególnych etapów (§ 1), jak i wynagrodzenia (§ 7). W takiej sytuacji należy przyjąć, że odstąpienie od umowy, bez względu na to przez którą ze stron, odnosi się jedynie do tych prac, których konsorcjum faktycznie nie wykonało. Mając to na uwadze Sąd Okręgowy przyjmuje, iż te postanowienia umowne, które dotyczą etapów i prac już wykonanych pozostają pomiędzy stronami w mocy. Strona pozwana nie miała również co do tego wątpliwości, występując o wynagrodzenie za te prace w innym procesie. Przy takiej kwalifikacji świadczenia i takiego skutku odstąpienia nie może być żadnych wątpliwości, że w mocy pozostaje postanowienie umowy zawarte w § 17 ust. 12. Stanowi ono, że jeżeli dla ustalenia zaistnienia wad niezbędne jest dokonanie prób, badań, odkryć lub ekspertyz, zamawiający ma prawo polecić dokonanie tych czynności na koszt wykonawcy. Zgodnie z wyrokiem Sądu najwyższego z dnia 28 lutego 2013 r. w sprawie III CSK 70/12, z art. 65 § 2 k.c. wynika nakaz kierowania się przy wykładni umowy jej celem; dotyczy to zresztą wszelkich oświadczeń woli składanych innej osobie. Nie jest konieczne, aby był to cel uzgodniony przez strony, wystarcza - przez analogię do art. 491 § 2, art. 492 i art. 493 k.c. - cel zamierzony przez jedną stronę, który jest wiadomy drugiej. Zapis § 17 ust. 12 nie może wywoływać żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Postanowienie to należy wykładać w taki sposób, że w razie wystąpienia wątpliwości czy określone zdarzenie faktyczne jest wynikiem wady w wykonaniu prac budowlanych, a dla ustalenia zaistnienia wady niezbędne jest dokonanie prób, badań, odkryć lub ekspertyz, zamawiającemu służy uprawnienie do dokonania tych czynności na koszt wykonawcy. Z taką sytuacją faktyczną mamy do czynienia w niniejszym procesie. Irrelewantnym jest czy wada faktycznie zaistniała, jaki był rozmiar koniecznych prac naprawczych, czy ich koszt. Okolicznością prawnie doniosłą z punktu widzenia uprawnienia wykonawcy płynącego z umowy jest konieczność ustalenia zaistnienia ewentualnej wady. Wystąpienie tej okoliczności determinuje przeto obowiązek wykonawcy pokrycia kosztów wykonanej w tym celu ekspertyzy albowiem nic innego nie można wyinterpretować z treści tego postanowienia umownego. W świetle tej argumentacji, wywody Sądu I instancji co do związku przyczynowego pomiędzy działaniem / zaniechaniem pozwanych a powstaniem uszczerbku majątkowego po stronie powodowej w postaci kosztu zleconej ekspertyzy, charakteru roszczenia wynikającego z art. 471 k.c., czy też nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanych, są irrelewantne dla rozstrzygnięcia. Stąd zarzuty apelacyjne odnoszące się do naruszenia art. 395 § 2 k.c. w zw. z art. 65 k.c. i art. 278 k.p.c. pozostają dla rozstrzygnięcia niniejszej apelacji obojętnymi. Pozwani kwestionowali istnienie obowiązku zapłaty za wykonaną ekspertyzę w kontekście zawinionego przez inwestora odstąpienia od umowy, nie kwestionowali natomiast wysokości wynagrodzenia uregulowanego przez zamawiającego autorowi ekspertyzy. Samo bowiem zakwestionowanie rzetelności i zasadności ekspertyzy nie jest tożsame z kwestionowaniem wysokości wynagrodzenia. Zgodnie z wyrażonymi w art. 3 k.p.c. oraz 232 k.p.c. zasadami to na stronach ciąży obowiązek wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz wskazania dowodów na stwierdzenie faktów, z których wywodzą korzystne dla siebie skutki prawne. W niniejszym postępowaniu pozwani nie uczynili zadość wskazanym wyżej powinnościom. Należy zatem uznać, iż w tym zakresie strona powodowa skutecznie wykazała zasadność zgłoszonego żądania poprzez podniesienie zasadnych i podlegających uwzględnieniu twierdzeń i wniosków dowodowych.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną na zasadzie art. 385 k.p.c. o kosztach orzekając stosownie do art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.