Source: http://orzeczenia.slupsk.so.gov.pl/content/$N/151020000002003_IV_Ca_000011_2013_Uz_2013-03-15_001
Timestamp: 2019-06-20 10:23:49
Legal References Found: art. 128
 art. 135
 art. 138
 art. 232
 art. 227
 art. 233
 art. 328
 art. 233
 art. 328
 art. 386
 art. 100
 art. 385
 art. 108
 art. 100

Document Content:
Treść orzeczenia IV Ca 11/13 - Portal Orzeczeń Sądu Okręgowego w Słupsku
Portal Orzeczeń Sądu Okręgowego w Słupsku
Liczba dokumentów w bazie: 2 822
Ostatnia aktualizacja: 19 czerwca 2019
IV Ca 11/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Słupsku z 2013-03-15
Sygn. akt IV Ca 11/13
Dnia 15 marca 2013 r.
Sąd Okręgowy w Słupsku IV Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący SSO Andrzej Jastrzębski (spr.)
Sędziowie SO: Mariola Watemborska, Henryk Rudy
Protokolant: Barbara Foltyn
po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2013 r. w Słupsku
przeciwko O. K.
na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego
w Chojnicach z dnia 16 listopada 2012r., sygn. akt III RC 109/12
1. zmienia zaskarżony wyrok w:
a) pkt 1 w ten sposób, że zasądzone raty alimentacyjne w kwocie po 250 zł podwyższa, poczynając od dnia 15 marca 2013 r. do kwoty po 350 zł (trzysta pięćdziesiąt),
b) pkt 3 któremu nadaje nową treść - zasądza od powoda P. K. na rzecz pozwanej O. K. kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów procesu,
3. zasądza od powoda P. K. na rzecz pozwanej O. K. kwotę 100 zł (sto) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Powód P. K. wniósł o obniżenie od dnia 1.04.2012r. alimentów zasądzonych na rzecz jego córki O. K. z kwot po 500 zł miesięcznie do kwot po 250 zł miesięcznie, wskazując, że alimenty na córkę płaci od dnia 1.12.2009r. przy czym od czasu wyroku rozwodowego zmieniła się na niekorzyść jego sytuacja życiowa – pozostaje w rejestrze osób bezrobotnych, bezskutecznie poszukuje stałej posady, nie może pracować na wysokościach, nadto cierpi na przewlekłe zapalenie stawu łokciowego, a w lutym 2012r. rozpoznano u niego nadciśnienie tętnicze.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu. Zaprzeczyła, by doszło do pogorszenia się sytuacji powoda, przeciwnie: powód ożenił się, jego żona pracuje zarobkowo, on sam cały czas pracuje w swoim zawodzie i celowo unika podjęcia pracy na etacie lub w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej, by uchylić się od alimentów na rzecz córki.
Rozpoznający sprawę w I instancji Sąd Rejonowy ustalił, że wyrokiem z dnia 20.09.2010r. zapadłym w sprawie I RC 552/10 Sąd Okręgowy w Słupsku m.in. rozwiązał przez rozwód małżeństwo P. K. i B. K. oraz zobowiązał strony do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania O. K., zasądzając z tego tytułu na jej rzecz od P. K. alimenty w kwocie po 500 zł miesięcznie, płatne z góry do 10-go dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności każdej z rat do rąk B. K. począwszy od uprawomocnienia się wyroku. Orzeczenie to uprawomocniło się z dnia 11.10.2010 r.
Jak ustalił Sąd Rejonowy, w momencie orzeczenia rozwodu powód utrzymywał się z prac dorywczych, wykonywał wszelkiego rodzaju prace budowlane, porządkowe, czy ogrodowe. W ten sposób zarabiał od 1.000 do 1.500 zł miesięcznie. Wynajmował wówczas pokój, co kosztowało go ok. 400-450 zł miesięcznie. Posiadał też samochód (przejęty w ramach nieformalnego podziału majątku wspólnego) – resztę majątku wspólnego pozostawił byłej żonie i dzieciom. Cierpiał też już wówczas na bóle stawów i kolan. Oprócz pozwanej nie miał nikogo więcej na utrzymaniu.
Obecnie powód pozostaje w kolejnym związku małżeńskim. Ożenił się w kwietniu 2011 r. Pozwany pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z obecną żoną, mieszka w jej domu. Utrzymuje się nadal z drobnych prac dorywczych, głównie w sektorze budowlanym, z których do końca października 2012r. uzyskiwał dochody rzędu kilkuset złotych miesięcznie. Pieniądze pozostałe po opłaceniu alimentów przeznacza na utrzymanie wspólnego z obecną żoną gospodarstwa domowego. Powód nadal cierpi na przewlekłe zwyrodnienie stawu łokciowego lewej ręki, zaś od lutego 2012 r. zdiagnozowano u niego nadciśnienie tętnicze oraz podwyższony poziom cholesterolu. Z uwagi na stan zdrowia (problemy ze wzrokiem i słuchem) powód nie może wykonywać prac wysokościowych, co dodatkowo utrudnia jego sytuację na rynku pracy. Od czasu rozwodu powód nie dorobił się żadnego majątku, nie posiada obecnie żadnych oszczędności.
Z ustaleń Sądu I instancji wynika, że w dniu 31.10.2012r. P. K. pośliznął się i złamał rękę – doznał skomplikowanego złamania nadgarstka i kości dłoni. Opatrunek gipsowy uniemożliwia ma świadczenie jakiejkolwiek pracy.
Ponadto Sąd Rejonowy ustalił, że w dacie rozwodu rodziców, małoletnia wówczas, pozwana O. K. pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z matką B. K. (obecnie K.), pozostając – obok alimentów otrzymywanych od ojca – na jej utrzymaniu. Nie osiągała własnych dochodów, nie posiadała majątku. Pozwana wówczas była uczennicą I klasy szkoły ponadgimnazjalnej, cieszyła się dobrym zdrowiem. Obecnie nadal pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z matką i na jej utrzymaniu, nie osiąga własnych dochodów, nie nabyła także żadnego majątku. O. K. jest aktualnie uczennicą III klasy szkoły ponadgimnazjalnej. Ostatnio częściej choruje – na gardło, anginę, oskrzela. Pieniądze otrzymywane od ojca przeznacza zasadniczo na własne potrzeby: odzież (wydając na nią po 150 zł miesięcznie), kosmetyki, imprezy szkolne i klasowe.
Mając na uwadze tak ustalony stan faktyczny sprawy Sąd Rejonowy w Chojnicach wyrokiem z dnia 16 listopada 2012r. obniżył alimenty zasądzone wyrokiem Sądu Okręgowego w Słupsku z dnia 20.09.2010r. w sprawie I RC 552/10 od P. K. na rzecz pozwanej O. K. z kwot po 500 zł miesięcznie do kwot po 250 zł miesięcznie, płatne do dnia każdego miesiąca z góry, począwszy od 1.11.2012r., z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.
Wydanie powyższego rozstrzygnięcia Sąd I instancji poprzedził rozważaniami prawnymi, w których oparł się na przepisach art. 128 kro, art. 135 kro, art. 138 kro. Sąd Rejonowy zważył, że powód dostatecznie wykazał, iż od czasu ostatniego orzeczenia w przedmiocie alimentów spadły w istotny sposób jego możliwości zarobkowe i to z przyczyn od niego niezależnych. Na skutek nieszczęśliwego zdarzenia doznał poważnego urazu - skomplikowanego złamania prawej ręki - i tym samym utracił możliwość uzyskiwania jakichkolwiek dochodów. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę na zawód powoda, jego praktyczne umiejętności zawodowe, fakt, że całe życie pracował fizycznie, wykonując prace murarskie i budowlane, wymagające pełnej sprawności manualnej oraz wyczerpujące fizycznie. Z kolei poważny uraz prawej ręki w praktyce uniemożliwia mu zarobkowanie, zaś unieruchomienie ręki opatrunkiem gipsowym wskazuje na konieczność późniejszej długotrwałej rehabilitacji. Nadto współtowarzyszące schorzenia ujawnione u powoda i jego wiek w znacznej mierze ograniczają lub wyłączają możliwość przekwalifikowania. Jednocześnie Sąd I instancji zważył, że potrzeby pozwanej nie wzrosły. Ona sama pozwana alimenty uzyskiwane od ojca przeznacza na własną konsumpcję. Oddalając żądanie powoda za czas poprzedzający 1.11.2012r. Sąd Rejonowy zważył, że powód za okres od 1.04. do 31.10.2012r. alimenty wypłacił i zostały one spożytkowane przez pozwaną na bieżące utrzymanie, nadto przed 1.11.2012r. pozwany efektywnie zarobkował.
Z rozstrzygnięciem Sądu I instancji nie zgodziła się pozwana, która zaskarżając je w części, tj. co do pkt 1, zarzuciła sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez ustalenie, że powód może partycypować w kosztach utrzymania pozwanej tylko w kwocie po 250 zł miesięcznie, jak i uchybienia procesowe wyrażające się w naruszeniu przepisów art. 232 kpc, art. 227 kpc, art. 233 § 1 kpc i art. 328 § 2 kpc. W konsekwencji pozwana domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w całości, jak i zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w jego pkt 1 i w tej części przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu w Chojnicach do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na apelację powód wskazał, że nie wnosi ona nic nowego do sprawy, wobec czego podlega oddaleniu w całości.
Apelacja zasługiwała w części na uwzględnienie.
Po części należało się zgodzić z zarzutami apelacyjnymi pozwanej, że w sprawie doszło do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w przepisie art. 233 § 1 kpc - a to w zakresie poniżej omówionym. Sąd II instancji nie dopatrzył się natomiast podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 328 § 2 kpc. Obraza tego przepisu może być zarzucana w apelacji tylko w wyjątkowych okolicznościach, tj. wtedy gdy wady uzasadnienia uniemożliwiają dokonanie kontroli instancyjnej (por. np. wyr. SN: z 11 maja 2000 r., I CKN 272/00, niepubl.; z 14 listopada 2000 r., V CKN 1211/00, niepubl.; z 18 lutego 2005 r., V CK 469/04, LexPolonica nr 1631507, MoP 2009, nr 9, s. 501), a taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Sąd Okręgowy zgadza się co do zasady z Sądem meriti, że sytuacja majątkowa i zarobkowa powoda uzasadnia obniżenie zasądzonych dotychczas, ale i płaconych przez niego alimentów na rzecz pozwanej O. K..
Zważyć należy, że wbrew opinii apelacji sytuacja powoda nie uległa poprawie z tej przyczyny, że zawarł on kolejny związek małżeński, a jego żona jest osobą dobrze sytuowaną. Okoliczność ta, jakkolwiek istotna dla utrzymania powoda, skoro korzysta on z pomocy żony nie tylko we własnym utrzymaniu, ale i zdarza się, że przy regulowaniu alimentów na rzecz pozwanej, nie wpływa jednak na zmianę na korzyść pozwanej wysokości zasądzonych na jej rzecz alimentów. Istotnym jest to bowiem, że to na jej ojcu, a nie żonie powoda, ciąży względem pozwanej obowiązek alimentacyjny. Tymczasem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na wyciągnięcie wniosków, że sytuacja życiowa powoda rzeczywiście uległa zmianie i to w kierunku dla niego niekorzystnym.
Zadaniem Sądu II instancji raty alimentacyjne należne pozwanej wymagają ich ukształtowania nie, jak to przyjął Sąd I instancji, na poziomie 250 zł miesięcznie, lecz w wysokości po 350 zł miesięcznie poczynając od dnia 15.03.2013r. Zważyć należało, że wprawdzie powód nadal jest osobą niezatrudnioną formalnie, nie podejmuje też, jak tego chce pozwana, działalności gospodarczej (jednak nie ma takiego obowiązku, a ponadto w sytuacji, gdy, jak dotychczas, regularnie wywiązywał się ze swego obowiązku alimentacyjnego względem córki), nie ma jednak wątpliwości, że niekorzystnej zmianie uległa jego sytuacja zdrowotna, co bezspornie wpływa na zakres jego obowiązku alimentacyjnego. Sąd Okręgowy okoliczność, że powód doznał złamania prawej ręki uwzględnił, akceptując rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego obniżające alimenty do kwoty po 250 zł jednak do czasu wyrokowania w II instancji. Powód bowiem na skutek złamania nadgarstka de facto przez co najmniej 3 miesiące miał, jak sam oświadczył (k. 115) ograniczone możliwości zarobkowe. Od dnia wyrokowania w niniejszej sprawie nie ma podstaw – albowiem nic innego nie wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – do wnioskowania, że taka wysokość alimentów obniżonych do kwoty po 250 zł jest adekwatna do sytuacji życiowej obu stron postępowania.
Należało uwzględnić, że powód zdołał jednak wykazać, iż od czasu ostatniego orzekania w przedmiocie alimentów na rzecz jego córki O. pogorszył się stan jego zdrowia, co ma swe bezpośrednie przełożenie na jego możliwości zarobkowe. Powód choruje na przewlekłe zapalenie stawu łokciowego lewej ręki, ma nadciśnienie i wysoki poziom cholesterolu (vide: zeznania powoda – k. 115-116). Z powodu słabego wzroku i słuchu nie otrzymał zaświadczenia zezwalającego na pracę na wysokościach (k. 115). Stanowi to o istotnie występującym już po ustaleniu w wyroku rozwodowym alimentów od powoda na rzecz jego córki O. (art. 138 kro) ograniczeniu jego zarobkowych możliwości, jednakowoż nie oznacza to, że po dniu 15.03.2013r. są one ograniczone wyłącznie do kwoty po 250 zł miesięcznie. Równocześnie należy zauważyć, że nie uległa zmianie, ani tym bardziej poprawie, jego sytuacja majątkowa. Powód nie posiada własnego, oddzielnego od żony majątku, wprawdzie korzysta z pomocy żony, jednak okoliczność ta pozostaje bez wpływu na jego możliwości zarobkowe.
Z drugiej zaś strony, wbrew twierdzeniom powódki, w sprawie nie zostało wykazane, by doszło do zmiany sytuacji materialnej i życiowej pozwanej w taki sposób, że obniżone alimenty godziłyby w jej usprawiedliwione potrzeby. Wprawdzie, jak sama ona dostrzegła, niniejsza sprawa nie jest sprawą z jej powództwa o podwyższenie alimentów od powoda, niemniej jednak w sytuacji, gdy zakres obowiązku alimentacyjnego zależy od dwóch wzajemnie się równoważących przesłanek, tj. usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (art. 135 § 1 kro), jak i w sytuacji, gdy pozwana była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, to jej obowiązkiem dowodowym było wykazanie, że obniżenie alimentów na jej rzecz nie jest możliwe bez naruszenia jej usprawiedliwionych potrzeb. Tymczasem same tylko zapewnienia, że potrzeby pozwanej wzrosły, albowiem od czasu ostatniego orzekania w przedmiocie alimentów upłynęły dwa lata, a pozwana uczęszcza obecnie do III klasy szkoły ponadgimnazjalnej, takiego wymogu nie spełnia – tym bardziej, gdy zostało w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustalone, a ustalenia te nie zostały skutecznie podważone, że pozwana funkcjonuje w rodzinie, w której pozostali jej członkowie zarobkują, ona sama zaś wykorzystuje otrzymywane od ojca środki alimentacyjne na zaspokojenie swoich potrzeb konsumpcyjnych, ale i wydatków szkolnych. Przy czym, co istotne, z zeznań pozwanej nie wynika, by któreś z usprawiedliwionych jej potrzeb nie zostały zaspokojone (pokrywa je „z alimentów i kieszeni mamy” – k. 117). Pozwana powoływała się w swych zeznaniach także na okoliczność, że na przestrzeni dwóch lat wzrosły ceny wszystkiego, z czego korzysta (vide: zeznania pozwanej – k. 116). Jednak zauważyć należy, że proces inflacyjny jest zjawiskiem ogólnym i dotyka w równym stopniu zarówno jej, jak i powoda.
Mając powyższe na uwadze Sąd II instancji mocą art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 w ten sposób, że zasądzone raty alimentacyjne w kwocie po 250 zł podwyższył, poczynając od dnia 15 marca 2013r. do kwoty po 350 zł. W pkt 3 zaskarżonego wyroku Sąd II instancji nadał mu nową treść zdeterminowaną zmianą rozstrzygnięcia co do roszczenia głównego. Uznając, że strona pozwana wygrała sprawę w I instancji w 40% należało na podstawie art. 100 kpc oraz zgodnie z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) zasądzić od powoda na rzecz pozwanej kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
W pozostałym zakresie apelacja, jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji orzekł mocą art. art. 108 § 1 kpc i art. 100 kpc (przy uznaniu, że w II instancji pozwana wygrała sprawę w 30%) oraz zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Dodano: 22 marca 2013 , Opublikował(a): Iwona Janeczek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Słupsku
Osoba, która wytworzyła informację: Andrzej Jastrzębski, Mariola Watemborska , Henryk Rudy
Data wytworzenia informacji: 15 marca 2013