Source: http://psds.republika.pl/art+97+kw.shtml
Timestamp: 2014-10-21 11:55:46
Legal References Found: art.97
 art. 49
 art. 47
 art. 47
 art. 97
 art. 97
 art.97
 art. 97
 art.97
 art.97
 Art. 97
 Art. 97
 Art. 78
 art. 97
 Art. 78
 Art. 78
 art. 78
 art. 97
 art. 78
 art. 97
 Art. 89
 Art. 92
 art. 97
 art. 97
 art. 97
 art. 97
 art.41
 art.97
 art.41
 art.97
 art. 92
 art. 86
 art.97
 art.97
 art.415
 art.97
 art.86
 art. 97
 art. 145
 art. 97
 art. 145
 art. 97
 art. 145
 Art. 78
 art. 97
 Art. 13
 art.97
 Art. 13
 art.97
 art.97
 art. 97
 art. 39
 art. 45
 art. 39
 art. 97
 art. 97
 art. 97
 art. 97
 art. 97
 art. 97
 art. 3
 Art. 3
 art. 97
 Art. 97
 art. 97
 Art. 97
 art. 97
 art. 66
 art. 97
 art. 97
 art.97
 art. 97

art.47
 art.97
 Art. 97
 art. 47
 art. 97
 art. 97
 art.97
 art. 135
 art.97
 art.61
 art. 97
 art. 49
 art. 47
 art. 47
 Art. 47
 art.97
 Art. 97
 Art. 97
 art.97
 art. 97
 art. 97
 art. 86
 art.97
 art. 97
 art.84
 art. 84
 art. 84
 art.66
 art.97
 art. 97
 art. 97

Document Content:
aaaaCzytasz posty wyszukane dla słów: art 97 kwaaaa
Temat: dla niedowiarkow typu "Tom N" i innych
"J.F." <jfox_xnosp@poczta.onet.plw <news:rkdkk2d2r8i2mo2rr7s50opajsoe3a3n44@4ax.com>: On 2 Nov 2006 09:32:07 -0800, WS wrote: | KrzysiekPP napisał(a): | | masz jeszcze jakies watpliwosci lub glupie rady ? | Czyli przyznales sie do czegos, co nie jest wykroczeniem ? :))))) | ...to terazpozostaje napisac pismo (do komendanta??) z prosba o | anulowanie mandatu ;) zdaje sie, ze do 7 dni mozna, jesli zostal | wystawiony za czyn, ktory nie jest wykroczeniem (czyli bezprawnie...) | najlepiej zapytac np. na pl.soc.prawo... Alez to jest wykroczenie. Art 97KW. A ma związek z Działem II Rozdziałem 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym? ;) Równie dobrze możnaby mandat za chodzenie po chodniku bez zameldowania w miejscu zamieszkania z art.97 KW dostać :D Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Tak mi się skojarzyło...
Użytkownik "złoty" ..czemu akurat 2.5 t? no bo jak masz ciezarowke do 2,5 tony to oglednie mowiac traktowana jest jak osobowka (ktos kilka lat temu wpadl na pomysl, ze tak moze byc w naszym kraju, ze np. koncerny nie majace nic wspolnego z produkcja sam. ciezarowych - jednak takie w ofercie posiadaja) o np taka cycata tzn taki cytat: --------------- AKCJA "BEZ POBŁAŻANIA" ... Programem obejmuje się w szczególności niżej wymienione wykroczenia: ... Wykroczenia z Prawa o Ruchu Drogowym: Przepisy porządkowe: 1.. parkowanie pojazdów: a.. w obrębie skrzyżowania lub w odległości mniejszej niż 10 m od krzyżowania (art. 97kw. w zw. z art. 49 U. PoRD), b.. nie pozostawienie 1,5 m odległości na chodniku dla pieszych - (art. 97 kw. w zw. z art. 47 PoRD), c.. parkowanie na chodniku samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej pow. 2,5 t (art.97 kw. w zw. z art. 47 PoRD), --------------- ale i tak rzadko wjezdzam na chodniki - bo w krakowie jakies takie wysokie zrobili krawezniki:-) Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: List z komendy policji... HELP!
Witam! Pytanie pierwsze - czy przy przekroczeniu predkosci zlapanym na fotoradar dostaje sie fotke poczta czy odbiera ja osobiscie na komendzie? Bo sprawa wyglada tak... Moja matka na ktora mam zarejestrowane auto dostala dzisiaj list z komendy policji, sekcji ruchu drogowego, napisane jest w nim ze jest wzywana do osobistego stawiennictwa za tydzien o jakiejs godzinie tam skad wyslano list, jako 'obwiniony/a w sprawie wykroczenie drogowe z art 97 kw". Jako ze tylko ja jezdze tym autem wiec zaczalem sie ostro bac... I tu wracamy do pierwszego pytania. Czy jesli chodziloby o przekroczenie predkosci to dostalbym fotke z mandatem od razu w tym liscie? Jesli to nie chodzi o to...to o co?? Art 97 nic konkretnego nie mowi: "Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3000zl lub nagany". Ale ja nic nie zrobilem poza przekroczeniem predkosci pare tygodni temu na autostradzie gdzie nikt mnie nie zlapal/nie gonil/itp itd. Nie pamietam tez zeby cos jechalo za mna przez dluzszy czas - czyli zeby np moglo chodzic o pokazanie nagrania wideo. Nie ukrywam ze przestraszony jestem nie na zarty bo z kasa u mnie bladziutko... Czego sie spodziewac?? Podpowiedzcie... pozdrawiam. Aha, i darujcie sobie komentarze w stylu 'bylo sie nie spieszyc' itp, wiem dobrze ze tylko niedzielni kierowcy przestrzegaja przepisy a zwlaszcza ograniczenia predkosci wiec dziekuje za cos takiego z gory. Przeczytaj resztę postów z wątku
"rodzyneck" <rodzyneck@_WYWAL_pop.e-wro.plwrote in message Witam! Pytanie pierwsze - czy przy przekroczeniu predkosci zlapanym na fotoradar dostaje sie fotke poczta czy odbiera ja osobiscie na komendzie? Wzywają do wskazania kierującego Moja matka [...] wzywana do osobistego stawiennictwa [...] 'obwiniony/a w sprawie wykroczenie drogowe z art 97 kw". Nigdy takowego (do wskazania jw.) nie dostałem, ale nie wygląda mi to na takie. Art 97 nic konkretnego nie mowi: "Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3000zl lub nagany" Popatrz do rozporządzenia "punktowego", z jakiego paragrafu jest wpis przy przekroczeniu prędkości Przeczytaj resztę postów z wątku
On Wed, 1 Dec 2004 21:18:26 +0100, rodzyneck wrote: Moja matka na ktora mam zarejestrowane auto dostala dzisiaj list z komendy policji, sekcji ruchu drogowego, napisane jest w nim ze jest wzywana do osobistego stawiennictwa za tydzien o jakiejs godzinie tam skad wyslano list, jako 'obwiniony/a w sprawie wykroczenie drogowe z art 97 kw". Jako ze tylko ja jezdze tym autem wiec zaczalem sie ostro bac... I tu wracamy do pierwszego pytania. Pewnie fotka. No coz - masz szasne przetrenowac dwa scenariusze: 1) na zdjeciu widac wyraznie ze to nie kobieta prowadzi - matka mowi ze nie ona, ale odmawia zeznan obwiniajacych osobe najblizsa. I nie daje sie zastraszyc i nic wiecej nie mowi. Poczekac co z tego wyjdzie ... i napisac na grupe :-) 2) twarz niewyrazna ... i mama mowi ze ta ulica to ona nie jezdzi, pewnie ojciec. Tato pierwsze wezwanie olewa, na drugie sie stawia ... i mowi ze owszem jezdzi, ale w tamtym tygodniu to on byl w delegacji .. pociagiem. Poza tym on jest brunet a tu blondyn. Znow wzywaja matke, pierwsze wezwanie olac, na drugim wyznac ze wtedy to .. brat jezdzil. A czas mija :-) Aha, i darujcie sobie komentarze w stylu 'bylo sie nie spieszyc' itp, wiem dobrze ze tylko niedzielni kierowcy przestrzegaja przepisy a zwlaszcza ograniczenia predkosci wiec dziekuje za cos takiego z gory. No kolego - jak cie nie stac na mandaty to jedz przepisowo :-) A i auto mniej pali J. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Fotoradar - jest źle, a będzie jeszcze gorzej
Witam. Właśnie przed chwilą wróciłem z wizyty na komisariacie i mam złe wieści. Otóż powodem owej były dwa wezwania w związku z art. 97 KW, czyli fotoradar. Pierwsza myśl - zakupili w okolicy trzy i gdzieś mnie łapnęli - ciężko je wypatrzeć. Ale dziś wyjaśniło się, że to było w jednym miejscu - tyle, że raz w jedną, a raz w drugą stronę. Zdjęcia wykonane w odstępie kilkunastu minut. Tak, że radzę uważać, bo według słów policjanta takie ustawienie staje się normą. PS. Na pierwszym miejscu od tyłu widać psa wychylonego przez lewe tylne okno. Na szczęście dla mnie na drugim zdjęciu jest brat :-) Efekt sesji zdjęciowej to 2x100 PLN i 2x4 punkty. Przeczytaj resztę postów z wątku
Krenauer napisał(a): Witam. Właśnie przed chwilą wróciłem z wizyty na komisariacie i mam złe wieści. Otóż powodem owej były dwa wezwania w związku z art. 97 KW, czyli fotoradar. Pierwsza myśl - zakupili w okolicy trzy i gdzieś mnie łapnęli - ciężko je wypatrzeć. Ale dziś wyjaśniło się, że to było w jednym miejscu - tyle, że raz w jedną, a raz w drugą stronę. Zdjęcia wykonane w odstępie kilkunastu minut. Tak, że radzę uważać, bo według słów policjanta takie ustawienie staje się normą. PS. Na pierwszym miejscu od tyłu widać psa wychylonego przez lewe tylne okno. Na szczęście dla mnie na drugim zdjęciu jest brat :-) Efekt sesji zdjęciowej to 2x100 PLN i 2x4 punkty. już jest gorzej ;) Jakieś dwa dni temu na ul. Zabrzańskiej w Rudzie Ślaskiej SM urządziła sobie polowanie i nic w tym dziwnego, ale było to ok. 21 więc już szarówka i pierwszy raz spotkałem się żeby tak późno robili zdjęcia. P.s stali oczywiście za drzewem tak coby ich widać nie było. Pozdrawiam Marcin Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: (Międzynarodowe) prawo jazdy
Hello kam, Sunday, June 24, 2007, 10:48:56 AM, you wrote: Nie strasz dziewczyny. ja straszę? nie doceniasz wyobraźni policji art.97 kw za niedopełnienie obowiązku wymiany Niedługo za pierdnięcie na ulicy będą z art. 97 karali... Od czasu uznania za niekonstytucyjny tego nieszczęsnego przepisu jeszcze nie słyszałem o tym, żeby kogokolwiek ukarano - same pouczenia. Przeczytaj resztę postów z wątku
On 2007-06-24, kam <x#kam@wp.pl#x wrote: RoMan Mandziejewicz napisał(a): Nie strasz dziewczyny. ja straszę? nie doceniasz wyobraźni policji art.97 kw za niedopełnienie obowiązku wymiany To jest ten obowiązek, czy już nie ma? Renata Przeczytaj resztę postów z wątku
Hello Renata, Monday, June 25, 2007, 11:27:44 AM, you wrote: Nie strasz dziewczyny. ja straszę? nie doceniasz wyobraźni policji art.97 kw za niedopełnienie obowiązku wymiany To jest ten obowiązek, czy już nie ma? Odróżnijmy dwie sprawy: obowiązek wymiany i ważność. Obowiązek wymiany oczywiście jest. Natomiast dotychczasowe prawo jazdy jest ważne i nie można go np. zabrać - co było powszechną praktyka przed orzeczeniem TK. Przeczytaj resztę postów z wątku
AntKo napisał(a): | W podobnej sytuacji dostałem propozycję od Straży Miejskiej : | Mandat 100,- zł za to, że nie wiem kto kieruje moim samochodem, Co ci napisali na mandacie? MAc na mandacie napisali : Art. 97 KW, 78 p.4 p.r.d Kodeks wykroczeń Art. 97. [Inne wykroczenia drogowe] Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3 000 złotych albo karze nagany. Prawo o Ruchu Drogowym Art. 78. 4. Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. An . Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: FOTORADAR!??!
http://www.blazecave.com Witam. Wlasnie przed chwila wrócilem z wizyty na komisariacie i mam zle wiesci. Otóz powodem owej byly dwa wezwania w zwiazku z art. 97 KW, czyli fotoradar. Pierwsza mysl - zakupili w okolicy trzy i gdzies mnie lapneli - ciezko je wypatrzec. Ale dzis wyjasnilo sie, ze to bylo w jednym miejscu - tyle, ze raz w http://www.blazecave.com Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: czy musze wiedziec kto w danej chwili jedzie moim samochodem ?
.B:artek. pisze: W Polsce na szczęście jeszcze jest tak, że aby była za jakiś czyn kara, wyraźnie taki czyn musi okreslać przepis ustawy, a ponadto musi wyraźnie określać zagrożenie karą. Żaden przepis nie nakłada obowiązku prowadzenia przez właściciela auta ewidencji osób, które prowadzą jego pojazd, ani tym bardziej nie karze za brak takowej. Za to karze za niewskazanie sprawcy. Art. 78 p4 PORD wraz z art 97 KW Pozdrawiam, Jarek Przeczytaj resztę postów z wątku
Jarosław Postawa wyskrobał(a): Za to karze za niewskazanie sprawcy. Art. 78 p4 PORD wraz z art 97 KW Bardzo głupia podstawa, tzn. powiązanie jednego przepisu z drugim. a) art. 78 PORD to nie jest "inny przepis o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych" moim zdaniem, b) wykroczenie z art. 97 KW można - jak każde wykroczenie - popełnić umyślnie lub nieumyślnie. Wyłączając umyślność niewskazania sprawcy, nie można stwierdzić nawet nieumyślności, bo kto mógłby się spodziewać, że nie będzie w stanie wskazać osoby kierującej jego pojazdem (art. 6 par. 2 KW). c) konstrukcja art. 78 ust. 4 PORD jest durna, bo nie przewiduje, że właściciel pojazdu może po prostu nie wiedzieć kto i kiedy kieruje jego samochodem (w domu kluczyki swobodnie leżą na szafie, DR jest w samochodzie, a prawo jazdy mają 4 osoby w domu) d) aż się prosi o skargę konstytucyjną w przypadku wymierzenia grzywny za nie udzielenie informacji o kierującym e) jakby Policja naciskała w takim przypadku, to wskazać osobę - według wiedzy właściciela - która w danym czasie prowadziła samochód. Ta osoba stwierdzi, że nie prowadziła i nie rozpozna się na zdjęciu. Błędne koło. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Jak jest z parkowaniem?
Witam piwar napisał(a) w wiadomości: <3B1CCB9C.4B2C3@pkobp.pl... Czy olali byście wezwanie SM w sprawie naruszenia art. 97 KW: "parkowanie na chodniku w obrębie skrzyżowania" w sytuacji przedstawionej powyżej? Jeszcze trochę wyjaśnienia. Samochód stał na chodniku w taki sposób, ze rzeczywiście do ulicy nie było daleko. Może z 5 metrów. a ile było do skrzyżowania - bo powinno być co najmniej 10m a czemu ten przepis ma służyć - a no IMO zapobiec ograniczaniu widoczności tam gdzie jest ona szczególnie wskazana Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: kto kontroluje kierowcow.
On Fri, 27 Oct 2006 14:01:33 +0200, Żako wrote: Mithos napisał(a): | Rzeczywistosc jest jaka jest i straz miejska w zakresie wykroczen drogowych | ma bardzo ograniczone kompetencje. | http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU20032082026 I co z tego? Jak wystawi za 'niemanie' pasów, to nikt mandatu nie anuluje, a strażnikowi grozi co najwyżej postępowanie prokuratorskie za przekroczenie uprawnień. *Ale mandat nie będzie anulowany.* Przede wszystkim jest powyzej wymieniony art 97 KW, ktory obejmuje "inne wykroczenia w ruchu drogowym". Czyli praktycznie wszystkie. Dodajac inne wymienione art wychodzi na to ze SM _NIE_ moze ukarac za Art. 89. Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego Art. 92. Â§ 2. Kto w celu uniknięcia kontroli nie stosuje się do sygnału osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego, nakazującego zatrzymanie pojazdu No i kilka pkt z art 96. Dobor zaiste ciekawy :-) J. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Do uzytkownikow antyradarow
Witam news: | A nie jest tak że wykroczenie trzeba określić? | Jest jasne z samego filmu że gość jedzie więcej niż 70, ale o ile więcej? | a nie jest określone: np. atr. 92 par. 1 KW | Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego, | podlega karze grzywny albo karze nagany. Chyba raczej nie ten przepis, nakaz odgórny raczej nie jest ani znakiem, ani sygnałem drogowym. napisałem - "np." - znaczy się: przykładowo, tut. przekroczenie prędkości ograniczonej znakiem natomiast na okoliczność przekroczenia prędkości ograniczonej przepisami ogólnymi mamy uniwersalny art. 97 KW Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: wykrywacz V-1
J.F. napisał(a) w wiadomo ci: <363c5029.5316@news.ict.pwr.wroc.pl... On Wed, 21 Oct 1998 07:58:14 GMT, Wojtek Malek wrote: | J.F. wrote: | Slawku - mandaty ciagle sa "uznaniowe". Jesli do lapy 300, to z | kwitkiem 500 albo kolegium, pan kierowca wybierze :-) | Tak, ale w pewnych granicach; za posiadanie wykrywcza w stanie wskazujacym na | uzycie do 300 PLN + 2 punkty. Hm, 3 pkt - H07 rozp DU 270498. I grozi grzywna do 1500zl - art 97 KW. Czyzby byl jakis korzystniejszy przepis ? Przepis przepisem, zycie zyciem. Wiem ile wymierzaja kolegia, ktos z rodziny pracuje w jednym z nich. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Mandat za nieprzerejestrowanie w terminie 30 dni
Odwrotnie - nie ma przepisu, który by niewywiązanie sie z obowiązku przerejestrowania penealizował. czyli - obowiązek jest, a kary za jego olanie nei ma. juz raz dostalem za to mandat 50pln i bylo napisane ze za art 97 kw. jak sie bronic wg ciebie nastepnym razem ? Przeczytaj resztę postów z wątku
| Odwrotnie - nie ma przepisu, który by niewywiązanie sie z obowiązku | przerejestrowania penealizował. czyli - obowiązek jest, a kary za jego | olanie nei ma. juz raz dostalem za to mandat 50pln i bylo napisane ze za art 97 kw. jak sie bronic wg ciebie nastepnym razem ? O, ten 1 % sie trafil. Nie jedzic, to i nie bedzie kontroli ;] A kary jako takiej nie ma, bo jak przyjdziesz do rejestracji za 3 lata to i tak zarejestrujesz bez problemu. Jak zaplacisz skarbowke za umowe (14 dni) i nie jezdzisz ;] to nie ma kary i pewnie o to chodzilo przedmowcy. Sytuacja malo prawdopodobna, zeby ktos kupil auto i nie jezdzil, ale w tym przypadku kary nie bedzie, jezli wyskoczysz za 3 lata z wnioskiem o rejestracje. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: rutynowa
nie mam nic na sumieniu ale zgodnie z przepisami nie mozna przeprowadzac rutynowej kontroli, mam znajomego co byl policjantem i powiedzial mmi kilka spraw o ktorych wczesniej nie mialem zielonego pojecia i sie zawsze na to lapalem. sytuacja z mandatem ktoryu wczesniej opisalem 250zl 6ptk karnych przyjalem...a co sie okazalo dostalem za zakaz ruchu art 97 kw. mowi o drogach publicznych ja bylem na drodze wewnetrznej .... i co ? lepiej znac sie na swoich prawach itp. duzo rzeczy o ktorych nie wiemy jest wykorzystwane przeciwko nam... tak nie powino byc nie mozna byc szykanowanym przez funkcjonariuszy ktorzy sami nie wiedza o co im chodzi. tak jak dzis jedziemy spokojnie ztrzymuja nas ja mowie co jest powodem kontroli a ci zzielenieli . i co ????? Użytkownik Akulka napisał: | Istnieje i jest stosowana - i bardzo dobrze. Czego się boisz? Masz coś na | sumieniu? Nie chodzi o to, to jest denerwujace. Ja jestem sprawdzany tez dosc czesto ot tak sobie, moze przez to ze jezdze dresowozem. -- /Pozdrawiam, Filip/ - gg: 11062 Silver MKIV: 1.9 TDI-PD, GTI - Elf evolution sxr President Herbert + Lemm At-71 Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Fotoradar - oczekiwanie na wezwanie do sadu
| Tomasz Nycz, ale do czego zmierzarz ?, artykuł mówi że mam obowiązek i ja | bardzo chcę ale "nie pamiętam panie władzo", ale jak sobie przypomnę to od | razu zawiadomię właściwe organy, no i co dalej. No i AFAIR jest to wykroczenie z art. 97 kodeksu wykroczen zagrozone grzywna do 3000zl (jak bardzo chcesz to moge znalesc uzasadnienie wyroku). W kazdym razie powodem ukarania wlasciciela bylo niewskazanie kierujacego. Rownie dobrze mogl bys sie tlumaczyc nawet z jazdy bez dokumentow "bardzo chetnie pokazal bym dokumenty ktore mam z cala pewnoscia przy sobie, ale nie pamietam do ktorej wlozylem je kieszeni". W prawie karnym istnieje coś takiego jak celowość i świadomość popełnianego przestępstwa, i tą celowość oskarżyciel powinien wykazać, niepamięć jest rzeczą oczywistą i nie podlega dyskusji. Porównanie do dokumentów jest niewłaściwe, istnieje obowiązek ich posiadania i za ich brak jesteś karany a nie za niepamięć. Co do tego art. 97 KW to mówi on o czymś innym i w tej dyskusji jest nie istotny. Klienta może ukarali bo świadomie zatajał kierującego czym wypełnił znamiona odpowiedzialności z określonego artykułu najczęściej z Kodeksu Karnego. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: O Straży M. i wezwaniu...
Czy ktoś może mi powiedzieć co mówi art. 97 k.w.? Zgodnie z nim popełniłem podobno wykroczenie, ponieważ zaparkowałem samochód przed blokiem. Nie zdarza mi się to często, ponieważ zazwyczaj parkuję na strzeżonym... Opisano moje wykroczenie jako parkowanie na placu zabaw. niech ci pokaza wlasciwy art z KD na mocy ktorego zastosowali art 97 KW Przeczytaj resztę postów z wątku
strazacy przyjezdzaja, bo wzywa ich zawistny sasiad - maja obowiazek reakcji na zgloszenie. ja juz pare razy otrzymywalem upomnienie/pouczenie z wpisem do zeszytu tylko. warunek - szybka reakcja na ich komendzie. tlumaczenie, ze dywan wnosilem, pakunki i co tam jeszcze... jesli zdaza po sluzbie przeslac mandaty do gminy, to musza potem wystawic jakis symboliczny mandat, bo ich gmina nie pochwali za poblazanie i bezdochodowe tracenie czasu na sluzbie. tyle praktyka. co do teorii, to wg KD rozdział 2 Zatrzymanie i postój art.41 ust. 2. Zabrania się postoju: lit.4) w strefie zamieszkania w innych miejscach niż wyznaczone w tym celu. Czyli wzmiankowany w innych postach art.97 KW moze odnosic sie do powyzszego, niestety. Inna sprawa, ze strefa zamieszkania musi byc oznaczona znakiem, chyba. Rozsrtzygniecie pozostawiam innemu dociekliwemu. pzdr
Witam irksome napisał(a) w wiadomości: <3A1E277A.B1505@yoyo.pl... [...] co do teorii, to wg KD rozdział 2 Zatrzymanie i postój art.41 ust. 2. Zabrania się postoju: lit.4) w strefie zamieszkania w innych miejscach niż wyznaczone w tym celu. Czyli wzmiankowany w innych postach art.97 KW moze odnosic sie do powyzszego, niestety. Inna sprawa, ze strefa zamieszkania musi byc oznaczona znakiem, chyba. na powyzsze to mamy art. 92 KW Przeczytaj resztę postów z wątku
A. napisał(a): Aktualnie jest lepiej, sprawę wygrałem, tj. nie zostałem ukarany z tytułu art. 86 § 1 KW. Sąd zdecydował, że nie ma związku przyczynowego miedzy tym co zrobiłem a szkodami, które powstały w samochodzie drugiego uczestnika kolizji. Był powołany biegły, który potwierdził prawdopodobieństwo mojej wersji wydarzeń i zaprzeczył jakoby wersja drugiego uczestnika kolizji była możliwa. Ukarano mnie grzywną 100zł z tytułu art.97 KW i na tym koniec. Mam teraz dylemat jak odzyskać odszkodowanie z OC (hdi samopomoc). W tej chwili jestem na etapie pisania odwołania od decyzji odmownej... ale myślę, że skończy się znowu w sądzie. Potrzebujesz najprawdopodobniej wyroku sądu który stwierdzi że to kierowca BMW był sprawcą wypadku w którym w Ciebie uderzył (jak się domyślam to on jest ubezpieczony w HDI). Tylko pytanie czy sąd faktycznie coś takiego zasądzi, a nie np. uzna was winnymi po połowie, albo nawet uzna Twoją winę. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Starz miejska a parking przed sklepem
Zostawiłem auto na parkigu sklepowym w sklepie nie byłem ,a sklep jest na osiedlu , chyba obsługa zadzwoniła po SM ci zostwili za wycieraczką wezwanie z art 97 kw , jak dobrze rozumuje moge to zostawic bez odpowiedzi z mojej strony nic nie podpisywalem i ich nie spotkalem. Straszą że jak sie nie stawie to wniosek do sądu grodzkiego ale przecież ja nic nie wiem o wezwaniu :) Przeczytaj resztę postów z wątku
On 29 May 2006 21:08:50 +0200, tomasz1@poczta.onet.pl <tomasz1@poczta.onet.plwrote: Zostawiłem auto na parkigu sklepowym w sklepie nie byłem ,a sklep jest na osiedlu , chyba obsługa zadzwoniła po SM ci zostwili za wycieraczką wezwanie z art 97 kw , jak dobrze rozumuje moge to zostawic bez odpowiedzi z mojej strony nic nie podpisywalem i ich nie spotkalem. Straszą że jak sie nie stawie to wniosek do sądu grodzkiego ale przecież ja nic nie wiem o wezwaniu :) Jesteś tych twardzieli, co wolą dać sobie w dupę sądem, ale nie pójdą na krótką, być może załatwiającą wszystko rozmowę do urzędu, "bo nie będzie mi się jakiś urzędniczyna rządził"? Paweł Pluta Przeczytaj resztę postów z wątku
z art 97 kw , jak dobrze rozumuje moge to zostawic bez odpowiedzi z mojej strony nic nie podpisywalem i ich nie spotkalem. Straszą że jak sie nie stawie to To sie staw i powiedz ze kupowałes cos w sklepie i tyle. Przeciez nie masz obowiązku posiadania paragonu :) Przeczytaj resztę postów z wątku
KrzysiekPP <jimi@_FALSE_.ceti.plw <news:MPG.1ee56be42201609098a992@news.tpi.pl>: | z art 97 kw , jak dobrze rozumuje moge to zostawic bez odpowiedzi z mojej strony | nic nie podpisywalem i ich nie spotkalem. Straszą że jak sie nie stawie to To sie staw i powiedz ze kupowałes cos w sklepie i tyle. Przeciez nie masz obowiązku posiadania paragonu :) Tylko, ze sklep był trzy dni zamknięty... :-) Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: odszkodowanie OC
Witam Parę tygodni temu zakończyła się sprawa w sądzie, która miała zdecydować czy jestem winny kolizji i szkód, które powstały w jej wyniku (art.86 § 1 KW). Sąd zdecydował, że nie ma związku przyczynowego miedzy tym co zrobiłem a szkodami, które powstały w samochodzie drugiego uczestnika kolizji. Ukarano mnie grzywną 100zł z tytułu art.97 KW. W wyroku nie ma słowa na temat tego kto w takim razie jest sprawcą. Logicznie rozumując - jeśli nie ja to ten drugi. Potwierdza to opinia biegłego, który ocenia sytuację wyraźnie na moją korzyść i potwierdza prawdopodobieństwo mojej wersji przebiegu wydarzeń natomiast zaprzecza i uznaje za niemożliwą wersję współuczestnika kolizji. No ale... rzecz dotyczy miłych gości z HDI, którzy odmawiają likwidacji szkody i wypłaty odszkodowania z tyt.OC powołując się na art.415 KC, (gdzie tu uzasadnienie ???). Pomijam fakt, że w decyzji odmowy pomylili moją sprawę z jakąś inną i dostałem absurdalny zlepek tekstu. Pierwszy raz wkraczam na ścieżkę wojenną z ubezpieczalnią. Na razie piszę odwołanie. Przypuszczam, ze to oleją. Poradźcie czy warto bić się o jakieś 4tys. w sądzie i na co się nastawiać... Z góry dzięki. A. Przeczytaj resztę postów z wątku
Witam Parę tygodni temu zakończyła się sprawa w sądzie, która miała zdecydować czy jestem winny kolizji i szkód, które powstały w jej wyniku (art.86 § 1 KW). Sąd zdecydował, że nie ma związku przyczynowego miedzy tym co zrobiłem a szkodami, które powstały w samochodzie drugiego uczestnika kolizji. Ukarano mnie grzywną 100zł z tytułu art.97 KW. 1. Za co w takim razie zostałeś ukarany?? 2. Kto zmienił kwalifikację czynu z art.86 na 97 ??? 3. Czy został skierowany wniosek o ukaranie na drugiego uczestnika? Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: policje...
Delfino Delphis napisał(a): lekko wazelinuje Bo jej jakos dzisiaj duzo na ulicach. Ciekawe czemu? Oby tak codziennie. No i pierwsze skutki akcji juz sa. Siedzialem wczoraj na swojej ulubionej miejscowce na Moscie Gdanskim w DC. Kapiel sloneczna i urocza konwersacje z przyjaciolka przerwala mi Policja. Mandacik na 100 pln: art. 97 KW. (przebywanie w miejscu nieuprawnionym do ruchu pieszego czy jakos tak, "most kolejowy") + art. 145 kw (Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.) No ale mimo wszystko Policjant tez czlowiek. Powinien wystawic 2*50 za 97 (bo butelka-smiec nie byla moja) i powiadomic opiekunow przyjaciolki (dziewcze nieletnie) :Udalo sie zsumowac to na moje konto...
Dnia 12 cze 2006, Oiolosse <o@tuwpiszdwaatomytlenu.plzapodal(a): Mandacik na 100 pln: art. 97 KW. (przebywanie w miejscu nieuprawnionym do ruchu pieszego czy jakos tak, "most kolejowy") + art. 145 kw (Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.) Czy nie ma tu jakiejs wewnetrznej sprzecznosci - miejsce dostepne dl publicznosci, na ktorym przebywanie jest zabronione? :) Pozdr. Shrek Przeczytaj resztę postów z wątku
Shrek napisał(a): | Mandacik na 100 pln: art. 97 KW. (przebywanie w miejscu nieuprawnionym | do ruchu pieszego czy jakos tak, "most kolejowy") + art. 145 kw (Kto | zanieczyszcza lub zaĹ mieca miejsca dostÄ pne dla publicznoĹ ci, a w | szczególnoĹ ci drogÄ , ulicÄ , plac, ogród, trawnik lub zieleniec, | podlega karze grzywny do 500 zĹ otych albo karze nagany.) Czy nie ma tu jakiejs wewnetrznej sprzecznosci - miejsce dostepne dl publicznosci, na ktorym przebywanie jest zabronione? :) Jest sprzecznosc. Ale czy to istotne? :Zeby bylo ciekawiej eskortujacy mnie policjanci przeszli przez torowisko tramwajow. Na pytanie czy to nie takie samo przewinienie jak moje odpowiedzieli, "Czy slyszal pan o sluzbach uprzywilejowanych"? :
Oczywiście: USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym Art. 78.2. Właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nie przekraczającym 30 dni starostę o: 1) nabyciu lub zbyciu pojazdu, 2) zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym. Zastanawiam się jedynie, czy przepisem karnym do tego obowowiązku będzie art. 97 kw czy 96Â§1.4 i szczerze mówiąc dochodzę do wniosku, ze ani jeden ani drugi nie bardzo pasuje swych charakterem. No ale z drugiej strony nic innego nie znalazłem. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Przejscie w niedozwolonym miejscu
NoMAD wrote: Chyba tylko z Art. 13. pkt 2. i 3. Ustawy prawo o ruchu drogowym. Czyli jeśli przechodziłeś w odległości mniejszej niż 100m od przejścia dla pieszych, to się nie wybronisz. Wybroni sie :-) Gdzie ten przepis zawiera jakes sankcje? w art.97 kw KG Przeczytaj resztę postów z wątku
NoMAD wrote: Chyba tylko z Art. 13. pkt 2. i 3. Ustawy prawo o ruchu drogowym. Czyli jeśli przechodziłeś w odległości mniejszej niż 100m od przejścia dla pieszych, to się nie wybronisz. Wybroni sie :-) Gdzie ten przepis zawiera jakes sankcje? w art.97 kw A w kontekscie art 1 par 1 oraz 47 par 1 KW? Bo w omawianym wypadku pasuje mi tylko 86 KW. A tu sie wybroni jak to mowilem.. Przeczytaj resztę postów z wątku
w art.97 kw A w kontekscie art 1 par 1 oraz 47 par 1 KW? Bo w omawianym wypadku pasuje mi tylko 86 KW. A tu sie wybroni jak to mowilem.. KW od czego to skrot ? Jesli mozecie to wklejcie art. 97 i 86 Z gory dziekuje ... od dzisiaj niepoczytalny czubek :-) Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: pasy bezpieczeństwa
| To nie jest to samo wykroczenie. W pierwszym wypadku zlapal art. 39 ust. 1 | kodeksu drogowego (kierujacy pojazdem samochodowym oraz osoba przewozona | takim pojazdem wyposazonym w pasy bezpieczenstwa sa obowiazani korzystac | z tych pasow podczas jazdy). W drugi natomiast art. 45 ust. 2 pkt. 3. | (kierujacemu pojazdem zabrania sie przewozenia pasazerow w sposob niezgodny | z art. 39, 40 lub 63 ust. 1). Oba te wykroczenia sa zagrozone grzywna | maksymalnie do 150zl, wiec na 300zl powinno sie skonczyc. Żaden z powołanych przez Ciebie artykułów nie stanowi, że jest to wykroczenie. One jedynie określają co jest zabronione. W obydwu wypadkach kierujący popełnia wykroczenie opisane w jednym i tym samym art. 97 kw. Mniej albo bardziej poważnie popełnia to wykroczenie i może dostać tylko jeden mandat za jego popełnienie. Ewentualnie może być różna wysokość tego mandatu, ale jednego, a nie dwóch. Przeczytaj resztę postów z wątku
Witam "Robert Tomasik" <robert.toma@gazeta.pl napisał: Żaden z powołanych przez Ciebie artykułów nie stanowi, że jest to wykroczenie. One jedynie określają co jest zabronione. W obydwu wypadkach kierujący popełnia wykroczenie opisane w jednym i tym samym art. 97 kw. Mniej albo bardziej poważnie popełnia to wykroczenie i może dostać tylko jeden mandat za jego popełnienie. Ewentualnie może być różna wysokość tego mandatu, ale jednego, a nie dwóch. Oczywiscie masz racje, cytowane artykuly z kodeksu drogowego, okreslaja co jest zabronione. I w obydwu przypadkach jest to wykroczenie z art. 97 kw. Pytanie tylko co z wysokoscia mandatu? Zgodnie z rozporzadzeniem z dnia 11.09.2002r. wysokosc grzywny za wykroczenie okreslone w art. 97 kw, dla cytowanych artykulow kd. wynosi do 150zl. Czy wiec maksymalnie mozna zaplacic 150zl, czy tez 300zl. Mnie sie wydaje, ze bedzie to 300zl. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: kolegium art 97KW
Witam Wszystkich Może ktoś poradzi jak się bronić? W grudniu 98 mój pracownik jadąc samochodem służbowym /truck/ został sfotografowany z automatycznej kamery na skrzyżowaniu. Straż Miejska w marcu 99 przesłała do Firmy wezwanie w sprawie o wykroczenie w ruchu drogowym. Wysłałem tam jednego z trzech kierowców, którzy mogli jechać tym samochodem w dniu wykroczenia. Samochód jest dyspozycyjny i każdy z kilku kierowców może z niego korzystać. Straż pokazała zdjęcie z którego wynika, że kierujący wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie. Straż chce ukarać kierującego. Ponieważ żaden z trzech kierowców nie chce się jednoznacznie przyznać, Straż wzywa mnie i żąda wskazania sprawcy wykroczenia. Ja mówię jak w opisie powyżej. Miła Pani ze straży mówi no to kolegium dla Pana. Po 6 miesiącach dzisiaj odebrałem wezwanie na kolegium z art 97 KW. Nigdy przed kolegium nie stawałem a po zaznajomieniu się z widełkami kary z tego art. trochę się martwię Przeczytaj resztę postów z wątku
On Fri, 15 Oct 1999 22:23:28 +0200, "Bogdan K" <bka@polbox.com wrote: [...] jak w opisie powyżej. Miła Pani ze straży mówi no to kolegium dla Pana. Po 6 miesiącach dzisiaj odebrałem wezwanie na kolegium z art 97 KW. Nigdy przed kolegium nie stawałem a po zaznajomieniu się z widełkami kary z tego art. trochę się martwię Ciekawy jestem, jak skończy się ta sprawa. Napisz na grupę, co postanowi kolegium. Pozdrawiam - Merlok
Temat: Co wolno strazy miejskiej.....
Wracalem wlasnie ze spotkania pl.regionalne.krakow gdy za szyba samochodu znalazlem kartke nast tresci: "Straz Miejska Miasta Krakowa wzywa /.../ w sprawie wykroczenia z art. 97 KW : parkowanie na jezdni przy podwojnej ciaglej" Fakt, byla ciagla. Inna sprawa ze uliczka jest o zerowym natezeniu ruchu, a linia ciagla konczyla sie metr dalej (bylbym tam stanal, lae bylo zajete). Czy ktos wie, o co chodzi w rzeczonym artykule (i dlaczego KW a nie kodeks drogowy?) i jakie mam szanse na wyjscie calo (tj. bez mandatu) ? I pytanie dodatkowe: czy jezeli w rzeczonym druczku nr rejestracyjny byl poprawiany (tj przerobiiono szostke na jedynke) i obok po raz drugi napisano ten numer (juz poprawnie, z jednyka) to czy moge sie do tego przyczepic? Przeczytaj resztę postów z wątku
Użytkownik Smok1 <smok@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:7od2cb$ju@druid.ceti.com.pl... Wracalem wlasnie ze spotkania pl.regionalne.krakow gdy za szyba samochodu znalazlem kartke nast tresci: "Straz Miejska Miasta Krakowa wzywa /.../ w sprawie wykroczenia z art. 97 KW : parkowanie na jezdni przy podwojnej ciaglej" Mój kolega ma dobry sposób. Gdy parkuje w miejscu niedozwolonym przechodzi całą ulicę i wyciąga zza czyjejś szyby taką karteczkę a następnie umieszcza za wycieraczką swojego samochodu. Na razie zawsze skutkowało ale kiedyś przyjdą z blokadą i będzie ROTFL. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Odwolanie od wyroku z 97KW
Kilka miesiecy temu zostalem zatrzymany do kontroli drogowej na terenie zabudowanym. Powodem zatrzymania bylo przekroczenie predkosci. Radar wskazywal 81 km/h. Na prosbe o udowodnienie mi, ile czasu minelo od pomiaru, funkcjonariusz stwierdzil, ze jest za pozno i pomiar skasowal. W zwiazku z powyzszym odmowilem przyjecia mandatu, proszac jednoczesnie o okazanie mi swiadectwa legalizacji urzadzenia. Swiadectwa takiego nie otrzymalem. Po pewnym czasie zostalem wezwany do zlozenia wyjasnien, co tez uczynilem. Dzisiaj otrzymalem wyrok nakazowy - sad orzeka: 1.Przyjmujac, ze okolicznosci czynu i wina obwinionego nie budza watpliwosci na podstawie art 93Â§1 i 2 kpw obwinionego uznaje sie za winnego zarzucanego mu czynu i za to z mocy art 97 kw. wymierza mu kare grzywny. 2.zwalnia obwinionego od zaplaty kosztow postepowania We wniosku o ukaranie, jako inne dowody wymienione sa: 1. Protokol przesluchania swiadka 2. Protokol przesluchania osoby podejrzanej o popelnienie wykroczenia 3. Swiadectwo legalizacji RMP Rapid 1A 4. Informacja o wpisach do ewidencji kierowcow naruszajacych przepisy ruchu drogowego (otrzymalem jeden mandat za przekroczenie predkosci i oplacilem go) Czy w takim razie, moj ewentualny sprzeciw co do decyzji sadu bylby zasadny? Gdzie moge znalezc przepisy regulujace procedure zatrzymania do kontroli drogowej (bardziej szczegolowe niz w prawie o ruchu drogowym). Podczas kontroli w samochodzie jechaly ze mna 2 osoby, gotowe swiadczyc na moja korzysc. Proszze o pilna odpowiedz, na odwolanie mam 7 dni. Pozdrawiam zywiec
Temat: Wjezdzajac rozwalono mi konstrukcje
A skąd ta wątpliwość? Mnie się wydaje, że kierujący tą ciężarówką bezspornie naruszył przepis art. 3 Prawa o Ruchu Drogowym - dla ułatwienia cytuję: Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. 2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do osoby znajdującej się w pobliżu drogi, jeżeli jej zachowanie mogłoby pociągnąć za sobą skutki, o których mowa w tym przepisie. 3. Jeżeli uczestnik ruchu lub inna osoba spowodowała jednak zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, jest obowiązana przedsięwziąć niezbędne środki w celu niezwłocznego usunięcia zagrożenia, a gdyby nie mogła tego uczynić, powinna o zagrożeniu uprzedzić innych uczestników ruchu. Kierujący nie zachował ostrożności i naraził gościa na szkodę. Pkt 1 lub 2 w zależności, czy uznamy, że ta posesja to na drodze, czy koło drogi. Skoro tak, to już łatwym mi wydaje się dowiedzenie, że wypełnił znamiona art. 97 kw - który znów zacytuję: Art. 97. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.
Temat: mandat za jazde rowerem :)
Witam Dzisiaj dostałem mandat za jazde rowerem po chodniku i przez przejscie dla pieszych. Na mandaciku mam napisane "za wykroczenia z art. 97 Kw" I tu pytanko czy moze mi ktos podac tresc tego art. I czy moge dostac jakies inforamacje co sie stanie jak nie zaplace. I czy jest jakas mozliwosc odwolania sie od tego (od zaplacenia mandatu, ktory wynosi 100 zl i jak na ucznia jest to dla mnie wieksza sumka :) )? Paweł Majkutewicz Pozdrawiam, Paweł
Stosowny przepis brzmi: Art. 97. (131) Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany. Tak na przyszlosc jak sie cos przyjmuje to warto wiedziec co dokladnie a nie tylko za ile. Na dobra sprawe to ten wystawca mandatu powinien dokladnie przytoczyc podstawe prawna wystawienia mandatu i uzasadnienie dla takiego a nie innego wymiaru kary. Moglo sie skonczyc na naganie (bo pierwszy raz i w ogole prawie znalazlem sie przed chwila gdy jechalem zgodnie z przepisami po ulicy na masce pirata drogowego i teraz boje sie ulica wrocic do domu). Teraz mandacik powedruje do urzedu skarbowego i tam skieruja go do egzekucji (chyba ze gdzies zginie na co mozna sobie poczekac) jak nie zaplacisz w terminie. Roznie z tym bywa ale u mnie upomnieli sie chyba o 20 zl zaleglego mandatu. Nie wiem czy mozna pisac o odstapienie od sciagania zaplaty. Niech ktos moze tu pomoze. To tyle pozdrawiam. Derski Ace McCloud napisał(a): Witam Dzisiaj dostałem mandat za jazde rowerem po chodniku i przez przejscie dla pieszych. Na mandaciku mam napisane "za wykroczenia z art. 97 Kw" I tu pytanko czy moze mi ktos podac tresc tego art. I czy moge dostac jakies inforamacje co sie stanie jak nie zaplace. I czy jest jakas mozliwosc odwolania sie od tego (od zaplacenia mandatu, ktory wynosi 100 zl i jak na ucznia jest to dla mnie wieksza sumka :) )? Paweł Majkutewicz Pozdrawiam, Paweł Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: antyradar-kodeks,mandat?
Stasio Podróżnik <Bankomat-Kurvob@o2.plnapisał: Kto posiada antyradar UNIDEN model XXX podlega ;) Twoja pierwsza odpowiedź była prawidłowa - zakaz jest w art. 66.4. PoRD, a kara na podstawie art. 97. (KW) "Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany". Artur Golański Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: pytanko dotyczące wezwania z Komendy Policji
pytanko dotyczące wezwania z Komendy Policjidzisiaj odebralam wezwanie na świadka w sprawie FOTORADARU wykroczenie, z art. 97 kw.
czy to oznacza że mnie gdzieś "drapeli" ale to jako świadka by mnie mnie wzywali a nie jako podejrzanego?
dodam że jestem współwłaścicielem samochodu ale jeżdza nim rózne osoby
prosze o informacje ponieważ jestem "zielona" w sprawach fotoradaru chociaż jeżdzę 12 lat to niestety jest to "Mój pierwszy raz" :)
Temat: Wezwanie na komendę
Wezwanie na komendęDostałam wczoraj wezwanie na komendę w charakterze świadka w sprawie o wykroczenie z art.97 kw. Domyślam się, że gdzieś mój samochód został sfotografowany przez jedno z tych miłych urządzeń do kontroli prędkości. Tylko mam watpliwości: czy gdybym to ja była za kierownicą to nie powinnam być wezwana w charakterze podejrzanego? A jeśli mam być tylko świadkiem to po co nakazują mi wziąć prawo jazdy? Jakieś to pokręcone przynajmniej dla kogoś kto tak jak ja lubi jasne sytuacje i konkrety. Czy jak tylko wejdę do pokoju to pan policjant powie mi,że jednak jestem podejrzaną a nie świadkiem?
Temat: Odmowilem przyjecia mandatu za zaparkowanie
najpierw ogólna refleksja:
prawo, a właściwie sądy nie powinny zajmować się sprawami błahymi, ponieważ ani sądy nie są skuteczne w tego typu sprawach, ani nie wpływa to na poczucie sprawiedliwości (orzeł nie łapie much). Ta sprawa jest drobna, powinna się zakończyć przyjęciem przez ciebie mandatu. Niestety często ze złości, niewiedzy czy głupoty "rzucamy" się na władzę i mówimy "ja wam jeszcze pokażę".
tak złamałeś przepisy prawa o ruchu drogowym, czyli poprzez art. 97 KW popełniłeś wykroczenie. Postępowanie odbędzie się wg ustawy o postępowaniu w sprawach o wykroczenia, czyli twój strażnik wystąpi z wnioskiem do sądu grodzkiego o ukaranie. Jeżeli nie udowodnisz, że się mylił to zapłacisz mandat plus koszty sądowe, + trochę nerwów i straconego czasu.
art.47ust.2 prawa o ruchu drogowym mówi o zatrzymywaniu (lub postoju) przy krawędzi jezdni. Chodzi tu oczywiście o bezpośrednią bliskość - nie widzę innego sposobu interpretacji tego zwrotu. Chodnik nie jest przeznaczony dla ruchu samochodów, a przykąłd który ktoś tu cytował (jazda po chodniku powoli i ostroznie) dt. sytuacji gdy przecinają się kierunki jazdy (m.in. pieszych i samochodów).
wykroczenie musi być czynem szkodliwym społecznie w jakimkolwiek stopniu, choćby znikomym. wina może być chociażby nieumyślna, niedbalstwo lub lekkomyślność. W twoim wypadku będzie to pewnie lekkomyslność skoro nie zdawałeś sobie wogóle sprawy że tak nie wolno parkować.
Temat: mandat za parkowanie
mandat za parkowanieDostalam mandat za parkowanie (tak sadze, art.97 kw). Nie byloby to moze dziwne, ale mandat wypisano o godz.01.30 w nocy, parkowalam na ulicy, przy spokojnej uliczce, nikogo/niczego nie zastawialam, faktycznie samochod stal raczej zbyt blisko skrzyzowania, ale za nim stal jeszcze jeden blizej. Czy ktos sie juz spotkal z taka sytuacja? A, mandat jest od strazy miejskiej w Warszawie.
Temat: Nocne obrazki z miasta czyli w Polskę idziemy
Wypiłem kilka piw i, lekko zataczając się, idę skrajem jezdni. Jakie grożą mi
Kara nagany albo grzywny do 3 tys. zł, o ile czyn zostanie uznany za wykroczenie
przeciwko "innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach
publicznych" (art. 97 kw). - Co innego, gdy dojdzie do wypadku - mówi inspektor
Staniszewski. - Jeśli sąd uzna, że to pieszy jest sprawcą, wówczas może odebrać
mu prawo jazdy. Bo skoro je ma, to powinien być świadom konsekwencji swoich
czynów na tyle, by nie dopuścić do zagrożenia.
Temat: parkowanie na chodniku
A co oznacza termin "w związku z Art. 97 KW parkowanie w rejonie przejścia dla pieszych"?
Mam coś takiego na wezwaniu od straży miejskiej, które znalazłem za wycieraczką.
Są jakieś przepisy określające strefę wokół przejścia, na której nie można parkować na chodniku? Ja zaparkowałem ok 1,5 metra od przejścia.
Do czego się moga przyczepić, jeśli zostalo 1,5 metra chodnika dla pieszych i nie było na ulicy zakazu zatrzymwania się i postoju?
A co się stanie jak oleję to wezwanie, będą mi przysyłać coś do domu albo od razu mandat dostanę? Kartkę włożyli rano a ja wróciłem do auta wieczorem po pracy, teoretycznie mógł ją ktoś ukraść ;-)
Temat: Wezwanie za parkowanie -POMOCY!!!
Wezwanie za parkowanie -POMOCY!!!"Dostałem" art 97 KW :
"Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku w ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3 000 zł albo karze nagany" (po ludzku: zaparkowałem na chodniku nie zostawiając 1,5 m odstępu- tak też napisane na wezwaniu)
I co teraz? Zapłącę 3 tys ???!!!Co mi zrobią jak się nie stawię? Będę mieć spaprane papiery? A przecież do pracy potrzeba zaświadczenia o niekaralności!
Kiedyś już dostałem upomnienie za zaparkowanie przed prszejśiem dla pieszych- powiedziano, że następnym razem będzie mandat. To był inny komisariat ale pewno mają to w kompie.Co lepsze mandat czy nagana? P O M O C Y ! ! ! :(((((((((((((((((((
Temat: Jakie piasty to zjeżdżania z krawężników
No to cię niestety zmartwię...
...w centrum Poznania można dostać mandat za jazdę chodnikiem
- kosztuje toto 50PLN/sztuka. (art 97 KW)
(niedawno nawet taka akcja policji była)
Co do ulicy, to mnie bardziej wkurzają kierowcy którzy wpychają się przede mnie gdy jadę 50km/h 5-10 metrów za poprzedzającym samochodem - jakby nie można było sobie za rowerzystą jechać... oraz kretyni co lubią sobie potrąbić na rowerzystę. Po chodnikach raczej nie jeżdzę.
> ...w centrum Poznania można dostać mandat za jazdę chodnikiem
> - kosztuje toto 50PLN/sztuka. (art 97 KW)
> (niedawno nawet taka akcja policji była)
Naprawdę?nie wiedziałem. W każdym razie jak akcji nie ma to nie
zatrzymują:)Zresztą i tak bym się nie zatrzymał.
Jak jeździsz z takimi prędkościami to słusznie po jezdni. Wogóle powinien być
jakiś przepis że na ruchliwej jezdni można się poruszać z min.prędkością 30km/h,
a na zatłoczonym chodniku max.30km/h i wszyscy byliby z tego zadowoleni.
Temat: Jak za/u-bezpieczyć rower?
> Pier***cie, hipolicie.
No właśnie, a ściślej upraszczacie Waćpan sprawę "na chłopski rozum" (widać
żeście nie prawnik).
Z przytoczonych przez Mospana przepisów do przedmiotowej sprawy stosuje się co
najwyżej ust.3 art 63 PoRD, a i to z wątpliwościami, bo przyczepka rowerowa to
nie przyczepa rolnicza ciągniona za pomocą ciągnika (z resztą cały czas mowa o
drogach publicznych). Co do ust 1 art 63 - nie ma żadnej kolizji, co do art 97
KW nie stosuje się (na siłę to ew podciągając pod w/w ust3 art63).
Jeśliś Waćpan taki nonszalancki wobec "prawa unijnego" to porozmawiaj z kaczkami
i czarnymi - dlaczego tak drżą przed prawem unijnym tak przed Waszmościa
pokpiwanym, skoro to takie nic w cudzysłowiu?
Zaden sąd się nie zajmuje? Oj to Waćpan grzecznie mandaciki przyjmujesz bez
szemrania lub na wykroczeniu przyłapany nie zostałeś. Polecam sprawdzić co się
dzieje jeśli nie przyjmiesz mandatu - gdzie trafia sprawa? Podpowiem: kolegiów
już nie ma, za to jest ...
Temat: Sępolno zastawione jest samochodami
Nie gadam bzdur z wywożeniem. Wywozi się auta nie tylko blokujące wyjazdy, ale też te zaparkowane na całej szerokości chodnika, na przejściu dla pieszych, w zatoce autobusowej et cetera. Dwie przesłanki muszą być spełnione:
1. auto zaparkowane w miejscu, gdzie jest to zabronione (na Sępolnie, dla przykładu, na chodniku bez pozostawienia 1,5 metra przejścia dla pieszych)
2. w sposób stwarzający zagrożenie dla bezpieczeństwa innych użytkowników ruchu (pieszy zmuszony do chodzenia po jezdni na Sepolnie jest zagrozony). A zatem teoretycznie wszystkie te auta mozna wywieźć na lawecie. Zrozumiałeś, czy nadal jesteś tak zacietrzewniony, że nie potrafisz przyjmować żadnych argumentów?
Idąc dalej: "idiotów" jest kilka tysięcy. Przejedź się tymi wszystkimi uliczkami około dwudziestej i policz auta zaparkowane na chodnikch. To, że nigdy nie dostałeś mandatu nie znaczy wcale, że nie popełniłeś wykroczenia. Sam się nawet przyznajesz, że je popełniałeś, pozostawiając metr przejścia na chodniku. Ma być 1,5 metra (art. 97 kw w związku z art. 47 ust.1 pkt 2 prd). Troszeczkę się ośmieszyłeś :)
Nastolatek z autem może się wypowiedzieć: napisze, że ma w d... twoje uwagi.
Temat: ważne pytanie proszę o odpowiedz
ważne pytanie proszę o odpowiedzStraż miejska włożyła za wycieraczkę mojego samochodu mandat(z art. 97 KW w
wysokości 200 zł.) za parkowanie przy ul Stągiewnej Zielony Most w Gdańsku.
Nie było tam zakazu parkowania. Co prawda to most ale wielokrotnie widziałam
zaparkowane tam samochody. Wydawało mi się, że to trzy duże donice z kwiatami,
które tam stoją wyznaczają granice parkowania. Są one tak ustawione, że można
tak sądzić. Znajomy powiedział mi, że mogę zignorować ten mandat ale następny
mandat przyszedł pocztą. Mam pytanie, czy rzeczywiście przed tymi donicami nie
można parkować? Jeśli tak, to tysiące kierowców albo o tym nie wie (tak jak
ja) albo świadomie łamie prawo, bo zawsze ktoś tam stoi.
Temat: Sześcioletni plan naprawy Straży Miejskiej
Sześcioletni plan naprawy Straży MiejskiejPrezydent Miasta Pan Krzystek.
Prosze o przyjęcie skargi na brutalną działalność Funkcjonariuszy SM z Niebuszewa.
W dniu 6.10.2008r. zostałem brutalnie zatrzymany przez Straż miejska na ulicy Arkońskiej przy NFZ. Po podwiezieniu żony (lekarza) do NFZ-tu w trakcie ruszania zostałem zablokowany przez jakiś pojazd i nie mogłem odjechać do pracy. Pomyślałem ze to napad, więc ominąłem stojący przedemną zaporkowany samochod i po chodniku ruszyłem w kierunku Arkonki.
Po odebraniu wezwania SM -PN-5238/316/08/DN do Straży Miejskiej stwierdzono ze nieprawidłowo parkowałem na chodniku art. 97 KW i art 92 p.2 KW.
Stwierdzam, że z uwagi na duży ruch na ulicy w celu wysadzenia żony z samochodu na moment wjechałem na chodnik i w momencie ruszania zostałem jak się później okazało przez SM zablokowany od tyłu.
Chodnik w miejscu mojego parkowania ma 3.30 m.
Jestem nauczycielem i w tym dniu spieszyłem się do pracy na zajęcia w AM.
Uważam, że podjecie tego typu interwencji na mnie kierowcę z ponad 40 letnim stażem i próba zatrzymania pojazdu w ruchu była bezpodstawna i jest niezgodna z Ustawa o strażach gminnych z 29/08/1997r.
Zał. Zdjęcia z miejsca zdarzenia.
PS. Sprawe !!!! No i czym sie zajmuje SM Krystka; w zasadzie wygrałem i zostałem uniewinniony w 50% musze zapłscić 100zl za zajęcie chodnika przy parkowaniu mimo,że zastło 1.60m.
Temat: Papierowe prawka już nieważne
"- Jeśli policjant zatrzyma takiego kierowcę, zgodnie z kodeksem postępowania
może go pouczyć lub ukarać mandatem w wysokości do 50 zł - odpowiada podkom.
Dariusz Zajdlewicz, naczelnik wydziału ruchu drogowego komendy miejskiej policji
w Szczecinie."
i tu sie pan naczelnik myli. Mandat naklada sie na podstawie art.97 KW wz. z 150 PRD oraz par. 6
rozporzadzenia min. infrastuktury z dn. 29.04.2002r. czyli nie stosuje sie
taryfikatora, a co za tym idzie manmdat wynosi od 20zl do 500zl.
Kazdorazowo na podstawie art. 135 ust 1 pkt 1 lit. d PRD zatrzymuje sie prawo
jazdy z uwagi na niewaznosc dokumentu (a nie uprawnien).
Temat: Mandat lub pouczenie
i tu sie pan naczelnik myli.
Mandat naklada sie na podstawie art.97 KW wz. z 150 PRD oraz par. 6
Temat: Po piątkowym paraliżu miasta
Gość portalu: Łapówka drogówka napisał(a): > Gość portalu: znajacy temat napisał(a): > > w 100 procentach wine ponosi kierowca tego tira a nie policja czy tez kto
> s > inny > > za bezmyslnosc treba poniesc surowa kare zeby na przyszlosc nie mialo to > miejsca
> Gdyby kierowcy nie robili błędów zapewne nie byłaby potrzebna policja. Przecież
> Całkowicie popieram.
JAk by jechał 50 km/h i widząc już światło pomarańczowe to powinien zwolnić czyli jak wjeżdzał lanos przed niego i hamował to było już czerwone.
Poza tym do bloków kamiennych powinno stosować się łańcuchy. Mają one większą wytrzymałość i odporność na przetarcie niż pasy wytrzymujące 4 tony. Oczywiście uszy do haków na naczepie zamocowane są na zewnętrznych krawędziach w zdłuż naczepy, mocowanie pasami zapobiega przesuwaniu się ładunku na boki (w przypadku drugiego 15 tonowego bloku powinien być on zamocowny 4 pasami w poprzecznie oraz czterema wdłużnie względem naczepy). Jeżeli ładunek się przesunął zawsze jest wina przewoźnika z art 97 KW i naruszenie z art.61 ust. 3 Prawo o Ruchu Drogowym grzywna od 20 do 300 zł (wię c nie dostał maxa) i nie ma za ten czyn punktów karnych. A powinny być. Pozdrowienia Tomek.
Temat: znowu kolizja :/
Adam Płaszczyca pisze: On Tue, 31 Jul 2007 12:17:35 +0000 (UTC), Samotnik <samot@WYTNIJ.samotnik.art.plwrote: | zdarzenia'), ale to nie znaczy, że jak odjedziesz, to wyrok zapadnie za to, | że byłeś pijany. Nie można nikogo skazać za coś, co nie zostało | dowiedzione. Można, o ile tak mówi ustawa. A chyba właśnei to się zmieniło - ucieczka z miejsca zdarzenia daje domniemanie bycia po użyciu, można, rzecz jasna, dowodzić, że się nie było. Sądzę że niczego takiego nie ma, to by podważało fundamenty prawa na których stoi nasz wymiar sprawiedliwości. Podstawową sprawą jest domniemanie niewinności i rozpatrywanie wątpliwości na korzyść oskarżonego. Nie ma możliwości żeby bez dowodu winy skazać kogoś za przestępstwo. Tak długo jak delikwentowi nie pobierze się krwi, czy nie zbada oddechu, tak długo będzie przed sądem uważany za trzeźwego. A domniemanie bycia nietrzeźwym to byłoby już zupełnie kuriozum, bo jak niby udowodnić tydzień po zajściu że się było trzeźwym? :) Dlatego jak ktoś ucieknie z miejsca wypadku to jest kara taka sama jakby był pijany - i nie trzeba wnikać czy był, czy nie był. Natomiast jeżeli chodzi o ucieczkę z miejsca stłuczki to w grę wchodzi IMO jedynie art. 97 KW: "Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.", plus standardowo wg. taryfikatora za spowodowanie kolizji. A chodzi o przepisy PoRD nakazujące zatrzymać się, podać dane swoje i ubezpieczyciela itd. Przeczytaj resztę postów z wątku
Użytkownik "złoty" no bo jak masz ciezarowke do 2,5 tony to oglednie mowiac traktowana jest jak osobowka Nieprawda. Nie ma żadnego przepisu ogólnego równającego lekkie ciężarówki z osobówkami. Przy ograniczeniu prędkości i zakazie rychu ciężarówek jest wyraźna adnotacja, że dotyczy powyżej _3,5t_. AKCJA "BEZ POBŁAŻANIA" ... Programem obejmuje się w szczególności niżej wymienione wykroczenia: ... Wykroczenia z Prawa o Ruchu Drogowym: Przepisy porządkowe: 1.. parkowanie pojazdów: a.. w obrębie skrzyżowania lub w odległości mniejszej niż 10 m od krzyżowania (art. 97kw. w zw. z art. 49 U. PoRD), b.. nie pozostawienie 1,5 m odległości na chodniku dla pieszych - (art. 97 kw. w zw. z art. 47 PoRD), c.. parkowanie na chodniku samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej pow. 2,5 t (art.97 kw. w zw. z art. 47 PoRD), Ten cytat, znaczy tyle, że akcją objęte są tylko niektóre wykroczenia. Art. 47 PoRD zabrania wjeżdżania na chodnik dwoma kołami wszystkim pojazdom powyżej 2,5t. Nie ważne czy to jest ciężarówka, autobus, czy traktor. A oprócz tego "Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi". Takim "innym" pojazdem jest np. kratkowóz, a takim "odpowiednim" znakiem drogowym jest D-18 z tabliczką T-30. Czyli jeżeli mamy zwykły chodnik, nie oznakowany jako parking, to kratkowozem nie można na niego wjechać czterema kołami. ale i tak rzadko wjezdzam na chodniki - bo w krakowie jakies takie wysokie zrobili krawezniki:-) W Krakowie w centrum akurat wszystkie chodniki do parkowania są oznakowane "odpowiednimi znakami". Niestety zbyt wysokie krawężniki na niektórych ulicach to fakt :( Pozdrawiam Wojtek Przeczytaj resztę postów z wątku
RoMan Mandziejewicz napisał(a): Nie strasz dziewczyny. ja straszę? nie doceniasz wyobraźni policji art.97 kw za niedopełnienie obowiązku wymiany KG Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Wyprzedzanie "bezpośrednio przed". Ile to w metrach?
IMHO ma szanse - tylko pojsc ze zdjeciem tego przejscia. 35m przed przejsciem zaczyna sie ciagla. Przekroczenia ciaglej panowie nie wpisali do zarzutow. A 35 metrow to liczba ktora na sadzie moze zrobic wrazenie. Tym bardziej ze juz obywatel wrocil na swoj pas .. Panowie napisali że wykroczenie z Art. 97 KW: Art. 97. Kto wykracza przeciwko innym przepisom o bezpieczeństwie lub o porządku ruchu na drogach publicznych, podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany. A na wniosku: "wyprzedzanie bezpośrednio przed i na oznakowanym przejściu dla pieszych". Ja zacząłem wyprzedzać przed tym pierwszym znakiem a więc około 200 metrów przed przejściem, a skończyłem mniej więcej w połowie drogi między znakiem a początkiem podwójnej ciągłej, a więc około 80 metrów przed przejściem. Wyprzedzałem kaszla który dławił się chyba na dwójce na poboczu. Miałęm około 60 km/h na budziku, jezdnia sucha, koniec kwietnia, tak więc 80 metrów to dużo więcej niż tyle ile trzeba by się bezpiecznie zatrzymać, a w konsekwencji więcej niż "bezpośrednio przed". Panowie obserwowali to JADĄC radiowozem z naprzeciwka, z odległości około 200-150 metrów od przejścia a więc około 350-250 metrów ode mnie! Z jaką dokładnością, jadąc samochodem, można ocenić pozycję innego auta jadącego z naprzeciwka, będącego w odległości ponad ćwierć kilometra, mając słońce nad horyzontem świecące prosto w oczy? Co o tym sądzicie? Qbix ps. jak narazie rozprawa przełożona bo się świadek (jeden z policjantów) nie stawił. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: odpowiedzialnosc
J.F. napisał(a): A jak nie poda ... to jaki mandat mu grozi ? :-) jakiś pewnie grozi, to wykroczenie z art.97 kw KG Przeczytaj resztę postów z wątku
b) wykroczenie z art. 97 KW można - jak każde wykroczenie - popełnić umyślnie lub nieumyślnie. A nie jest tak, że każde można nieumyślnie a umyślnie tylko gdy ustawa przewiduje? Pozdrawiam kosik Przeczytaj resztę postów z wątku
MaciejP napisał(a): Witam piwar napisał(a) w wiadomości: <3B1CCB9C.4B2C3@pkobp.pl... | Czy olali byście wezwanie SM w sprawie naruszenia art. 97 KW: | "parkowanie na chodniku w obrębie skrzyżowania" w sytuacji | przedstawionej powyżej? | Jeszcze trochę wyjaśnienia. Samochód stał na chodniku w taki sposób, ze | rzeczywiście do ulicy nie było daleko. Może z 5 metrów. a ile było do skrzyżowania - bo powinno być co najmniej 10m a czemu ten przepis ma służyć - a no IMO zapobiec ograniczaniu widoczności tam gdzie jest ona szczególnie wskazana Do początku przejścia dla pieszych (bez pasów) jest może z 2 metry potem jeszcze kilka do ulicy - nie wiem od którego miejsca mierzyć skrzyżowanie - od zaokrąglenia krawężnika? Jeżeli samochód stał na chodniku, to pieszy stając przed jezdnią na równi z samochodem swobodnie widzi całą ulicę. Nie mówię o samochodach, bo one, żeby zobaczyć co się dzieje na Rakowieckiej, muszą wyjechać na jej prawy pas (który na tej właśnie ulicy jest tak naprawdę miejscem parkowania samochodów). Wobec tego naprawdę nie widzę jakie niebezpieczeństwo mógł stanowić mój samochód. Nie zasłaniał widoczności ani pieszym, ani samochodom, nie przeszkadzał pieszym, bo chodnika zostało wystarczająco dużo (a nawet więcej), zatem wezwanie razem z zaproszeniami do "gorących klubów" powędrowało do kosza. Uznałem bowiem, że samochód nie powodował niebezpieczeństwa, na które powoływała się strażniczka miejska. Co innego, gdybym zostawił samochód na ulicy. Wtedy przeszkadzałby zarówno pieszym, jak i samochodom. Pozdrówka, piwar Przeczytaj resztę postów z wątku
Witam! Obiecałem, że napiszę jak sprawa się potoczy... Przypominam o co chodziło: | Brałem udział w kolizji: | Warunki drogowe słabe, 21.30, mżawka po długim okresie bezdeszczowym. Jadę nie | więcej niż 50 km/h. Droga jednokierunkowa, dwa pasy ruchu. zakręt ok.140 stopni | . Tracę panowanie nad samochodem, auto obraca się 180 stopni i zatrzymuje (!) | przeciwnie do kierunku ruchu. z naprzeciwka widzę samochód który wykonuje | podobne ewolucje, obracając się uderza swoim lewym przodem w moje prawe tylne | drzwi, po czym jedzie dalej tyłem, wypada z jezdni , wpada na tory tramwajowei | uderza w słup trakcji elektrycznej. | Wnioski są takie, że obaj nie dostosowaliśmy prędkosci do warunków, z tym, że | moja prędkość nie spowodowała, że wyleciałem z jedni, prędkośc drugiego pojazdu | była na tyle duza, ze wyleciał z jezdni przez wysepkę tramwajową i zatrzymał sie | na słupie, który wgniótł bagażnik aż do tylnej szyby (bmw-e34). Otóż toczy się na razie fatalnie (dla mnie :-/ ). Facet zdobył świadka,nie wiem ile jej zapłacił i nie wiem kto to jest, prawdopodobnie jedna z dwóch babć, które przyszły na miejsce kolizji w chwile po zdarzeniu. Podobno twierdzi, że stała na przystanku i wszystko widziała(w co wątpię bardzo). Nie znam jeszcze zeznań "świadka" ale znam zarzut przeciwko mnie: zostałem obwiniony o niedostosowanie predkości i spowodowanie zagrozenia oraz o uderzenie swoim samochodem w jego samochód (sic!). Bocznymi drzwiami (heheh). No klops. Macie jakieś pomysły, sugestie? Póki co w magazynku mam jedynie nadzieję na rozsądek i bezstronność biegłego którego będę się starał powołać. Pozdrawiam, A. Aktualnie jest lepiej, sprawę wygrałem, tj. nie zostałem ukarany z tytułu art. 86 § 1 KW. Sąd zdecydował, że nie ma związku przyczynowego miedzy tym co zrobiłem a szkodami, które powstały w samochodzie drugiego uczestnika kolizji. Był powołany biegły, który potwierdził prawdopodobieństwo mojej wersji wydarzeń i zaprzeczył jakoby wersja drugiego uczestnika kolizji była możliwa. Ukarano mnie grzywną 100zł z tytułu art.97 KW i na tym koniec. Mam teraz dylemat jak odzyskać odszkodowanie z OC (hdi samopomoc). W tej chwili jestem na etapie pisania odwołania od decyzji odmownej... ale myślę, że skończy się znowu w sądzie. Pozdro, A. Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Policja i Straz Miejska moga mi nagwizdac ?
"Robert Tomasik" <robert.toma@gazeta.pl napisał: Tak więc po pierwsze do tego, by PoRD miało zastosowanie zdaniem sądu wymagana jest powszechna dostępność danego terenu, Nieprawda, SN nie zmienia i NIE moze zmienić zapisów ustawy. W powyższym tekscie wspomniano o ruchu lądowym, którym jest TAKŻE ten po drogach niepublicznych, co dla mnie jest rzeczą oczywistą (dlatego nigdzie nie wolno kierować "po pijaku"). Tak więc uważam, że w świetle powyższego orzeczenia, naruszenie ustawionych przez administratorów terenu znaków stanowi wykroczenie i podlega ściganiu przez Policję i SM, pod warunkiem, że teren jest powszechnie dostępny. 1. Zdaje się, że nie zrozumiałeś tekstu SN, który przytaczasz ;-/ Mowa tam jest o art. 97 kw, który jest dopełnieniem poprzednich art.84-96a, ale ich nie zastępuje ! Dotyczy to innych wykroczeń, o których poprzednie artykuły nie wspomniały (cytat: "rozumieć w ten sposób, że mają to być przepisy inne niż określone w art. 84-96a.") 2. Aby ukarać kogoś na niezastosowanie się do znaku drogowego (art. 92 kw - mieści się w TYCH wymienionych art. 84-96a) musi być on ustawowo zobowiązany do jego przestrzegania (o tym kto, kiedy i gdzie stanowi PoRD). Nie można karać każdego. Przykłady: a/ Znaki B-21 "zakaz skręcania w lewo", B-22 "zakaz skręcania w prawo" zabraniają skręcania w kierunku wskazanym na znaku. Czy należy ukarać pieszego, który skręca idąc chodnikiem lub przechodzi w kierunku niezgodnym ze znakami np. na drugą stronę drogi ? b/ we własnym ogrodzie stawiam znak zakaz zatrzymywania, a za nim mój samochód - czy z tego powodu przejeżdżajacy patrol policji powinien mnie ukarać za to ? Nie można wyciągać pochopnych wniosków z pierwszego lepszego tekstu. Artur Golański Przeczytaj resztę postów z wątku
Temat: Antyradar a wykroczenie.
prawo o Ruchu Drogowym w art.66 ust.5 pkt 4 zabrania wyposazania pojazdu w urzadzenia informujace o dzialaniu sprzetu kontrolno-pomiarowego lub zaklocajace jego prace, oraz przewozenie ich w pojezdzie w stanie wskazujacym na gotowosc jego uzycia. MSWiA podciagnelo to pod art.97 kw (tzn. wykroczenie przeciwko innym przepisom o r.d.). I tu jest moje pytanie. Uzywam wykrywacza radaru (zawsze). I czym to skutkuje - ano tym, ze jak misie mnie mierza ta jade nieco ponizej dozwolonej predkosci (bo tak sie jakos sklada, ze juz wczesniej wiem o ich obecnosci). Czy jazda z taka predkoscia jest wykroczeniem?? Chyba nie. A dzieje sie to glownie dzieki AR. Dalej - przydrozny Mc'Donald, CB-Radio, moze komorki, czasami linie wysokiego napiecia. Wszystko to sa falszywe alarmy, niemniej powoduja zdjecie nogi z gazu i jazde z przepisowa predkoscia przez najblizsze 5 km. Dla mnie to 5 km zepsutego humoru. Czy za to powinno sie karac ???? I jedynym moim przewinieniem (do czego sie przyznaje) jest to, ze nie jestem dobrym obywatelem i nie wplacam do budzetu (chociaz z tego co slysze malo kto placi do budzetu - wiekszosc polubownie do kieszeni misiow). Co to jest "stan wskazujacy na gotowosc uzycia"???? Jesli mam AR pod fotelem to: 1.trzeba wyciagnac 2.polozyc (lub umocowac na desce rozdzielczej) 3.wyciagnac kabelek 4.podlaczyc do zapalniczki. To ma byc gotowosc???? To przypomina mi sie ten proces bimbrownika, u ktorego znaleziono tylko aparature do destylacji. Tenze obwiniony kazal sioe oskarzyc jeszcze o gwalt - bo narzedzie do tego celu tez posiada. A ilez to roboty? 1.rozpiac rozporek 2.wyciagnac i juz - o 2 punkty szybciej od poprzedniego przypadku :))) I po co to pojecie wprowadzono, zamiast calkowitego zakazu posiadania. A pewnie po to by zrobic furtke dla poslow, ministrow (a oni i tak pewnie nie potrzebuja bo maja koguty), biznesmenow (wiecznie spieszacych sie i majacych dobrych prawnikow), itp. W koncu po co sie robi furtki w prawie. I jeszcze jedno. Czy naganne jest wykorzystanie niescislosci w zapisie prawa na swoja korzysc??? Przeczytaj resztę postów z wątku
sposob jest taki: to co dostales, to jest wezwanie, a nie mandat. poza tym mozesz ich unikac przez 2 lata, bo po tylu sie przedawnia. najlepiej zatem nie odpowiadac na wezwania. mam qmpla w strazy, raczej rzadko przysylaja komornika. poza tym zawsze mozesz sie tlumaczyc, ze masz liczna rodzine i nie wiesz, kto w tym dniu kierowal samochodem. :) pioter Smok1 napisał(a) w wiadomości: <7od2cb$ju@druid.ceti.com.pl... Wracalem wlasnie ze spotkania pl.regionalne.krakow gdy za szyba samochodu znalazlem kartke nast tresci: "Straz Miejska Miasta Krakowa wzywa /.../ w sprawie wykroczenia z art. 97 KW : parkowanie na jezdni przy podwojnej ciaglej" Fakt, byla ciagla. Inna sprawa ze uliczka jest o zerowym natezeniu ruchu, a linia ciagla konczyla sie metr dalej (bylbym tam stanal, lae bylo zajete). Czy ktos wie, o co chodzi w rzeczonym artykule (i dlaczego KW a nie kodeks drogowy?) i jakie mam szanse na wyjscie calo (tj. bez mandatu) ? I pytanie dodatkowe: czy jezeli w rzeczonym druczku nr rejestracyjny byl poprawiany (tj przerobiiono szostke na jedynke) i obok po raz drugi napisano ten numer (juz poprawnie, z jednyka) to czy moge sie do tego przyczepic? -- Pozdrawiam Smok1 /**********************************************************/ "Martwy Cthulhu czeka w u pieniu" - anonimowy tłumacz "Zewu Cthulhu" Przeczytaj resztę postów z wątku
Zawsze mozesz powiedziec ,ze smochod byl zepsuty, wystawiles trujkat lecz ktos go ukradl. Jakub napisal by wyzucic wezwanie mandatowe bo tak sie chyba ta kartka nazywa(nie jest to mandat!!!) nic to nie da bo dostaniesz wezwanie do domu (sprawdza po rejestracji) mozesz powiedzec ze samochodem kierowal kolega,ktory przyjechal z zagranicy. Pozatym zawsze mozesz odmowic przyjecia mandatu i udac sie do kolegium znam bardzo duzo przypadkow gdzie kolegium uniewinnialo kierowcow .(zawsze mozesz powiedziec ,ze samochod stal ten jeden metr dalej(upewnij sie przedtem ,czy czasem w Krakowie nie fotografuja wykroczen. powodzenia gugel Użytkownik Stilon <sti@inteko.com.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:1iFq3.1667$X3.20@news.tpnet.pl... Płacić każą przez Urząd Skarbowy. Podobno mają tam straszny bałagan i papierki czasem giną. Nigdy nie na zawsze, ale odroczysz sobie spłatę o jakieś pół roku-rok. DO MANDATÓW NIE DOLICZAJĄ ODSETEK !!! I to jest najlepsze. PS. Chce ci się przyczepiać? Masz małe szanse. Już lepiej chyba zapłacić... -- --------------------------------------- sti@inteko.com.pl --------------------------------------- Smok1 napisał(a) w wiadomości: <7od2cb$ju@druid.ceti.com.pl... |Wracalem wlasnie ze spotkania pl.regionalne.krakow gdy za szyba samochodu |znalazlem kartke nast tresci: |"Straz Miejska Miasta Krakowa wzywa /.../ w sprawie wykroczenia z art. 97 KW |: parkowanie na jezdni przy podwojnej ciaglej" |Fakt, byla ciagla. Inna sprawa ze uliczka jest o zerowym natezeniu ruchu, a |linia ciagla konczyla sie metr dalej (bylbym tam stanal, lae bylo zajete). |Czy ktos wie, o co chodzi w rzeczonym artykule (i dlaczego KW a nie kodeks |drogowy?) i jakie mam szanse na wyjscie calo (tj. bez mandatu) ? |I pytanie dodatkowe: czy jezeli w rzeczonym druczku nr rejestracyjny byl |poprawiany (tj przerobiiono szostke na jedynke) i obok po raz drugi napisano |ten numer (juz poprawnie, z jednyka) to czy moge sie do tego przyczepic? | |-- | Pozdrawiam | Smok1 |/**********************************************************/ |"Martwy Cthulhu czeka w u pieniu" - anonimowy | tłumacz "Zewu Cthulhu" | | -- Jestesmy z wami juz ponad TRZY lata - http://rubikon.pl Przeczytaj resztę postów z wątku
jak sie robi ruchome napisy
numer;1450
ubezpieczenie filar
jaki gaz do hondy accord 1 8 vtec