Source: http://www.skarbowcy.pl/blaster/forum/viewtopic.php?f=13&t=3929&p=163328
Timestamp: 2017-11-24 01:58:55
Legal References Found: art. 217
 art. 12
 art. 11
 art. 43
 art. 28
 art. 28
 art. 42
 art. 90
 art. 86
 art. 90
 art. 91
 art. 86
 art. 6
 art. 267
 art. 74
 art. 74

Document Content:
Forum skarbowców - Zobacz temat - VAT w samorządach i jednostkach państwowych
Teraz jest 24 lis 2017, 02:58
STRONA GŁÓWNA FORUM » PRAWO I PROCEDURA W PODATKACH » PODATEK OD TOWARÓW I USŁUG ORAZ PODATEK AKCYZOWY
VAT w samorządach i jednostkach państwowych
[ Posty: 24 ] idź do strony: Poprzednia strona 1, 2
REJESTRACJA 03 cze 2013, 16:34
Re: VAT w samorządach
Znam szkoły, które na wynajmie sal gimnastycznych, lekcyjnych i dostępie do przyszkolnego basenu robią kilkaset tysi obrotu rocznie. Do tego wynajem gabinetów detystycznych, sklepików szkolnych, dachów szkół na potrzeby telefonii komórkowej. Znam Gminy, które na sprzedaży nieruchomości robią obroty milionowe. Wrzucić tę działalnośc poza VAT? Jak dla mnie bomba, ale co na to MF?
A o tym, że narusza to konkurencję, już nawet nie wspomnę. Czyli upadnie w TSUE.
08 maja 2017, 16:02
REJESTRACJA 14 mar 2017, 11:17
Szkoły nie prowadzą działalności gospodarczej, a art 13 dyrektywy wyraźnie wskazuje iż nie podlega to pod VAT. Ponadto mamy nowe prawo oświatowe i reformę oświaty a tam status i statut szkół się zmienia. Nie ma już odpowiednika obecnego art 79 UOSO, a szkoły są wpisywane do odrębnego rejestru. Ale to inna bajka.
Konkurencyjność jest sprawą naszego państwa i jego kompetencjami. Nie widzę problemów z TSUE. A co do nieruchomości czy nawet szkolnych basenów to w tej mojej radosnej twórczości i moim projekciku tomusiowej specustawy Vat zaplanowałem art 2, z którego wynika iż taka, a ja ją nazywam komunalna działalność, jest prowadzona z mocy prawa wyłącznie w zakładach budżetowych. Art 1 uznaje za podatnika owe zakłady. Czy jest VAT.
Tak więc, w miarę to proste i przemyślane i szkoda, że nie ma szans na realizację
10 maja 2017, 08:32
Szkoły nie prowadza działalności, ale prowadzi ją Gmina przy wykorzystaniu mienia gminnego, którym są sale gimnastyczne, budynek szkoły, parking przed szkołą.
Według Twojego projektu działalność w Gminie może prowadzić tylko zakład budżetowy. Ok. tylko który zakład budżetowy?
Wyobraż sobie średniej wielkości gminę, w której zakładów budżetowych są trzy: GOSiR, ZUK, ZUM.
W dużych miastach zakładów może być jeszcze więcej.
Który ma rozliczać dzialalność sportową w szkole? Który wynajem lokali na działalaność? Który opłaty za cmentarz? To tylko jeden z elementów, których w Twoim projekcie nie przewidziano, a w praktyce byłoby ich setki.
10 maja 2017, 15:16
Gmina też nie prowadzi działalności gospodarczej lecz wykonuje zadania w sferze użyteczności publicznej.
Gmina nie ma swobody prowadzenia działaności gospodarczej, gdyż ogranicza ją UOSG.
Działalność gospodarcza może być prowadzone jedynie na zasadach ustawy o gospodarce komunalnej.
Rada gminy decyduje ile chce mieć spólek i ile zakładów budżetowych i jaki jest ich zakres działalności.
Zależnie od tego co sobie uchwalą to tak albo siak wyjdzie im VAT.
07 cze 2017, 10:34
Takie info - działalność gospodarcza w myśl przepisów o VAT jest czymś innym, niż to samo pojęcie w oparciu o przepisy o swobodzie prowadzenia działalności.
Tak ogólnie - z Pańskich wpisów wynika, że ma Pan bogatą wiedzę teoretyczną, ale niewielką praktykę w kontaktach z JST. Zresztą, dyskusja zeszła w stronę postulatów, a zatem nie ma wartości użytkowej na ten moment.
08 cze 2017, 15:09
VAT w jednostkach państwowych czyli nowy problem od 1 lipca
Pewnie. że nia ma co dyskutować o moim projekciku, który nigdy nie będzie prawem. Pokazuje on jednak, że można było nie dopuścić do kryzysu i destabilizacji systemu finansów publicznych w Polsce.
Warto jednak zwrócić uwagę na pojęcie działalności gospodarczej w gminie. Możliwe jest i to, że "świat VATmanów" zbudował sobie swoje teorie, nijak się mające do praktyki funkcjonowania JST. Kto zatem jest teoretykiem a kto praktykiem, ja czy Pan, nie będę dyskutował, gdyż każdy w swojej branży może być i jednym i drugim. A jedno nie może istnieć bez drugiego. A co do moich kontaktów z JST...na codzień i na bierząco je mam, i nie tylko z JST.
Namawiam na koniec do lektury RZepy z bodajże 9 czerwca: http://www.rp.pl/Zadania/306099917-Niek ... .html#ap-1
Gmina nie zawsze działa jako przedsiębiorca. Sfera użyteczności publicznej to nie jest działalność gospodarcza, i nie chodzi tu nic a nic o ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. No cóż ale nie każdy specjalista od VAt to rozumie.
Wszystko na to wskazuje, że po błędzie jakim była centralizacja Vat w samorządach, która najprawdopodobniej uniemożliwi Polsce rozliczenie przed KE około 30 miliardów złotych, popełniany jest kolejny błąd dotyczący jednostek sektora finansów publicznych. Chodzi o likwidację zwolnienia z Vat usług świadczonych pomiędzy państwowymi jednostkami budżetowymi.
Likwidacja zwolnienia z VAT usług świadczonych pomiędzy jednostkami budżetowymi, czy też zakładami budżetowymi ogólnie rozumianymi, w zasadzie jest logiczna i zrozumiała jeśli chodzi o samorządowe jednostki budżetowe i samorządowe zakłady budżetowe. Jednakże w przypadku państwowych jednostek budżetowych jest to pomysł kompletnie nietrafiony i szkodliwy dla systemu finansów publicznych w Polsce.
Samorządowe jednostki budżetowe i samorządowe zakłady budżetowe nie mają bowiem, najpóźniej od 1 stycznia 2017 roku statusu podatnika VAT, który to status po centralizacji rozliczeń VAT ma jednostka samorządu terytorialnego. Warto tu zauważyć, iż zgodnie z art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.1997.78.483 z p.zm.) podatnikiem staje się w drodze ustawy, a ciekawe jest to, że ani ustawa o szczególnych zasadach rozliczeń podatku od towarów i usług oraz dokonywania zwrotu środków publicznych przeznaczonych na realizację projektów finansowanych z udziałem środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej lub od państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu przez jednostki samorządu terytorialnego (Dz.U.2016.1454), ani ustawa z 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz.U.2016.710 j.t. z p.zm.), w żadnym ze swoich artykułów nie nadaje jednostce samorządu terytorialnego statusu podatnika VAT.
Co ciekawe pomimo faktu, iż zarówno samorządowe, jak i państwowe jednostki budżetowe działają na podstawie przepisów tej samej ustawy tj. ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 roku o finansach publicznych (Dz.U.2016.1870 j.t. z p.zm.), samorządowe jednostki budżetowe nie mają statusu podatnika Vat, a państwowe jednostki budżetowe mają status podatnika VAT.
W uchwale NSA z 24 czerwca 2013 roku ws. gminy Wrocław I FPS 1/13 (przypominam, iż w Polsce nie ma takiej gminy jak gmina Wrocław), skład orzekający stwierdził, że inaczej od strony samodzielności czy niezależności przy prowadzeniu działalności gospodarczej wygląda pozycja państwowych jednostek budżetowych, dysponujących jako stationes fisci mieniem Skarbu Państwa, które reprezentują grupę różnorodnych podmiotów prawa publicznego, tworzonych na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o finansach publicznych lub w drodze odrębnych ustaw, a nawet Konstytucji. Dlatego też nie można do tych jednostek odnosić wprost stanowiska dotyczącego gminnych jednostek budżetowych, działających w imieniu i na rachunek publicznej osoby prawnej – gminy, której pozycję ustrojową i samodzielność, także majątkową gwarantują przepisy rozdziału VII Konstytucji.
Trudno się zgodzić z taką oceną zasad działania państwowych jednostek budżetowych przez NSA, gdyż zarówno państwowe jak i samorządowe jednostki budżetowe działają na podstawie ustawy o finansach publicznych, a ta w artykule 8 wyraźnie stwierdza, iż jednostki sektora finansów publicznych są tworzone w formach określonych w niniejszym rozdziale (chodzi o rozdział 3 w dziale I ustawy o finansach publicznych). Jednostki sektora finansów publicznych mogą być tworzone na podstawie niniejszej ustawy albo na podstawie odrębnych ustaw. Kompletnie nietrafiona jest również teza NSA, iż państwowe jednostki budżetowe reprezentują grupę różnorodnych podmiotów prawa publicznego, wobec faktu, iż w Polsce inne państwowe osoby prawne nie mają prawa tworzenia jednostek budżetowych. Podmiot prawa publicznego to przecież podmiot, który został utworzony w konkretnym celu zaspokajania potrzeb w interesie ogólnym, w celu realizacji zadań publicznych, posiada osobowość prawną, jest finansowany w przeważającej części przez państwo lub władze regionalne lub lokalne lub inne podmioty prawa publicznego, jego zarząd podlega nadzorowi ze strony władz lub podmiotów, bądź ponad połowa członków jego organu administrującego, zarządzającego lub nadzorczego została wyznaczona przez państwo, władze regionalne lub lokalne, lub przez inne podmioty prawa publicznego. Oczywiste jest zatem to, że państwowe jednostki budżetowe reprezentują tylko i wyłącznie Skarb Państwa.
Co najważniejsze zarówno państwowe jak i samorządowe jednostki budżetowe mają wspólną definicję, która jest określona w art. 11 ustęp 1 ustawy o finansach publicznych. Jednostkami budżetowymi są jednostki organizacyjne sektora finansów publicznych nieposiadające osobowości prawnej, które pokrywają swoje wydatki bezpośrednio z budżetu, a pobrane dochody odprowadzają na rachunek odpowiednio dochodów budżetu państwa albo budżetu jednostki samorządu terytorialnego (tzw. zasada powiązania z budżetem brutto).
Nie ma zatem, żadnej różnicy pomiędzy państwową a samorządową jednostką budżetową, gdyż obie pokrywają swoje wydatki z budżetu, a dochody odprowadzają do budżetu.
Jedyną różnicą jest to, że państwowe jednostki budżetowe działają w ramach ustawy budżetowej i wykonują budżet państwa i budżet środków europejskich, a samorządowe jednostki w ramach uchwały budżetowej i wykonują budżet danej jednostki samorządu terytorialnego. Zarówno państwowa jak i samorządowa jednostka budżetowa może być tworzona w drodze odrębnej ustawy, lub przez stosowne decyzje organów władzy publicznej w ramach ich kompetencji.
Oba typy jednostek budżetowych obowiązuje zasada brutto, oba typy jednostek nie mają osobowości prawnej, prawa własności i praw majątkowych.
W przypadku państwowych jednostek budżetowych ma je oczywiście Skarb Państwa, a w przypadku samorządowych jednostek budżetowych ma je dana jednostka samorządu terytorialnego. Zarówno w państwowych jak i samorządowych jednostkach budżetowych, jako wyjątki od zasady powiązania z budżetem brutto, mogą funkcjonować zgodnie z odpowiednimi przepisami ustawy o finansach publicznych, rachunki dochodów własnych, a dodatkowo w państwowa jednostka budżetowa może obsługiwać dysponenta państwowego funduszu celowego.
Teza wyrażona w uchwale NSA z 24 czerwca 2013 roku nie ma zatem żadnego merytorycznego uzasadnienia i jest błędna.
Ponieważ podatek VAT, co wynika z artykułu 1 ustęp 1 ustawy o podatku od towarów i usług, stanowi dochód budżetu państwa, opodatkowanie VAT państwowych jednostek budżetowych nie stanowi dla budżetu państwa żadnych korzyści. Co więcej generuje jedynie straty związane z kosztami obsługi tego podatku.
Ustawodawca w artykule 82 ustęp 3 ustawy o podatku od towarów i usług upoważnił ministra właściwego do spraw finansów publicznych aby, w drodze rozporządzenia, wprowadził inne niż określone w art. 43-81 ustawy podatku od towarów i usług zwolnienia od podatku, a także określił szczegółowe warunki stosowania tych zwolnień, uwzględniając m.in. przebieg realizacji budżetu państwa. Analiza przebiegu realizacji budżetu państwa oraz fakt iż podatek Vat stanowi dochód budżetu, który przecież wykonują państwowe jednostki budżetowe powinien natchnąć ministra właściwego do spraw finansów publicznych do zwolnienia z Vat wszystkich państwowych jednostek budżetowych. Tak się jednak nie stało.
Co gorsze w dzienniku ustaw z 30 grudnia 2016 roku opublikowano obowiązujące od dnia 1 stycznia 2017 roku rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 27 grudnia 2016 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień (Dz.U.2016.2302), w którym w paragrafie 3 w ustępie 1 uchylono pkt 7 w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 20 grudnia 2013 roku w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień (Dz. U. z 2015 r. poz. 736 oraz z 2016 r. poz. 1140).
W rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 20 grudnia 2013 roku w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień w paragrafie 3 ustęp 1 pkt 7 znajdowało się zwolnienie z VAT usług świadczonych pomiędzy:
Jak wynika z paragrafu 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 27 grudnia 2016 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień w okresie do dnia 30 czerwca 2017 roku zwalnia się od podatku od towarów i usług usługi świadczone pomiędzy państwowymi jednostkami budżetowymi, z wyjątkiem usług komunikacji miejskiej oraz usług wymienionych w poz. 140-153, 174 i 175 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Zwolnienie to stosuje się pod warunkiem, że usługi te podlegały na dzień 31 grudnia 2016 roku zwolnieniu od podatku od towarów i usług na podstawie § 3 ust. 1 pkt 7 lit. a rozporządzenia, o którym mowa w § 1, w brzmieniu dotychczasowym.
A zatem od 1 lipca 2017 roku usługi świadczone pomiędzy państwowymi jednostkami budżetowymi, w tym tzw. rozrachunki pomiędzy dysponentami środków budżetu państwa wyższego i niższego stopnia, dysponentami państwowych funduszy celowych w jednostkach budżetowych obsługujących dysponenta takiego funduszu oraz w jednostkach dysponujących rachunkami dochodów własnych będą opodatkowane VAT na zasadach ogólnych. To absurd totalny.
Przykładowo, jeśli w budynku ministerstwa, sądu, urzędu wojewódzkiego będą siedziby dysponentów niższego stopnia, to rozrachunki wewnętrzne pomiędzy dysponentami III stopnia, II stopnia czy dysponentem głównym, lub dysponentem państwowego funduszu celowego będą podlegały pod VAT. W przypadku, gdy w urzędzie wojewódzkim dochodzi do rozrachunków pomiędzy tzw. „budżetem wojewody” jako dysponentem głównym lub urzędem wojewódzkim jako dysponentem środków budżetu państwa III stopnia, z jakąś jednostką administracji zespolonej np.: Wojewódzkim Inspektoratem Weterynarii jako dysponentem środków budżetu państwa II stopnia lub z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii jako dysponentem środków budżetu państwa III stopnia, lub pomiędzy nimi z tytułu np. rozrachunków wewnętrznych za media lub badania lub inne czynności, to rozrachunki te będą podlegały pod VAT na zasadach ogólnych.
Nie ulega wątpliwości, iż efekt ten jest kompletnie sprzeczny z delegacją ustawową na której wydano rozporządzenie Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 27 grudnia 2016 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień. Ustawodawca w artykule 82 ustęp 3 ustawy o podatku od towarów i usług umożliwił przecież fakultatywnie ministrowi rozwoju i finansów zwolnienie z Vat dla państwowych jednostek budżetowych ze względu na przebieg realizacji budżetu. Nie tylko dla usług świadczonych pomiędzy jednostkami budżetowymi. Tymczasem od 1 lipca 2017 roku wszystko będzie na opak.
Przecież państwowe jednostki budżetowe zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 15 stycznia 2014 roku w sprawie szczegółowego sposobu wykonywania budżetu państwa (Dz.U.2016.69 j.t.), na mocy paragrafu 4 ustęp 3 zrealizowany w dochodach jednostki podatek od towarów i usług odprowadzają na właściwe rachunki na zasadach i w terminach określonych w odrębnych przepisach (chodzi tu oczywiście o terminy z przepisów dot. podatku VAT). A zatem państwowa jednostka budżetowa, która prowadzi księgowość na bazie załącznika nr 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 5 lipca 2010 roku w sprawie szczególnych zasad rachunkowości oraz planów kont dla budżetu państwa, budżetów jednostek samorządu terytorialnego, jednostek budżetowych, samorządowych zakładów budżetowych, państwowych funduszy celowych oraz państwowych jednostek budżetowych mających siedzibę poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.2017.760 j.t.), jeśli przykładowo wystawi fakturę Vat na 123 zł, to na konto budżetu państwa wpłaci kwotę netto, tj. 100zł a na konto organu podatkowego w urzędzie skarbowym KAS wpłaci kwotę VAT 23 zł. Następnie organ podatkowy, prowadzący odrębną księgowość na mocy zarządzenia nr 90 Ministra Finansów z dnia 29 grudnia 2015 roku w sprawie zasad rachunkowości i planów kont dla organów podatkowych podległych ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych, w zakresie poboru i rozliczenia podatków, opłat, wpłat z zysku przedsiębiorstw państwowych, jednoosobowych spółek Skarbu Państwa oraz banków państwowych, a także innych niepodatkowych należności budżetowych, do których poboru, ustalania lub określania są uprawnione organy podatkowe (Dz.Urz.MF.2015.94 z p.zm.), wpłaci na konto dochodów budżetu państwa przekazane 23zł podatku VAT, które otrzymał od państwowej jednostki budżetowej uznanej za podatnika VAT. W efekcie w budżecie państwa, który prowadzi księgowość na bazie załącznika nr 1 wyżej wspomnianego rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 5 lipca 2010 roku, zostanie z ujęte na dochodach budżetu państwa 100zł kwoty netto pod przykładowo paragrafem 083 „wpływy z usług” i 23 zł kwoty VAT pod paragrafem 014 „wpływy z podatku od towarów i usług” klasyfikacji budżetowej dochodów określonej rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 2 marca 2010 roku w sprawie szczegółowej klasyfikacji dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów oraz środków pochodzących ze źródeł zagranicznych (Dz.U.2014.1053 j.t. z p.zm.). Wynikające z niereformowanego od lat systemu funkcjonowania państwa koszty obsługi „zjedzą” przecież ewentualne dochody budżetu państwa z tego tytułu.
No i tu jest największy problem.
Państwo Polskie będzie zatem wykazywało wzrost dochodów budżetu państwa z podatku VAT na paragrafie 014 „wpływy z podatku od towarów i usług, który niewątpliwie ulegnie z wzrostowi. Dochody te będą pozyskiwane od Państwa Polskiego, które jednak nie wykazuje wydatków z tego tytułu. Łamana jest zatem określona ustawą o finansach publicznych zasada powiązania jednostki budżetowej z budżetem brutto. Nikt bowiem nie wykazuje VAT należnego jako wydatku, gdyż podatek ten płaci się z konta dochodów. Ot tak po prostu, niemalże nikt nie planuje podatku VAT należnego jako zobowiązania, wydatku czy nawet tzw. zaangażowania.
Sprawa się komplikuje, gdy mamy podatek naliczony do odliczenia.
Od lat bowiem państwowe jednostki budżetowe (i jak wynika z pisma i błędnych zaleceń RIO również samorządowe jednostki budżetowe) księgując podatek VAT ignorują zasady rachunkowości wynikające z ustawy o rachunkowości i ustawy o finansach publicznych stosując wytyczne wynikające z pisma Ministerstwa Finansów BPI-4071/93c/2007/1189 z dnia 9 sierpnia 2007 roku.
Z pisma wynika iż, państwowe jednostki budżetowe będące podatnikami VAT powinny klasyfikować wydatki budżetowe z tytułu podatku naliczonego wynikającego z faktur VAT otrzymanych od dostawcy, podlegającego odliczeniu do paragrafu 453. Natomiast wpływy podatku należnego uwzględniają w łącznej sprzedaży towarów i usług i zaliczają na rachunek bieżący dochodów do tego paragrafu klasyfikacji dochodów, do którego zalicza się dochód dotyczący sprzedaży usługi lub towaru. Jednostki podatek naliczony niepodlegający odliczeniu po podatku należnego klasyfikują do paragrafu do którego zaliczony jest wydatek lub koszt nabycia. Jednostki przelewają VAT należny z rachunku bieżącego dochodów, pomniejszając wpływy paragrafu dochodów, w którym sklasyfikowana została należność z tytułu sprzedaży na rachunek bieżący wydatków w części odpowiadającej podatkowi naliczonemu podlegającemu odliczeniu pomniejszając wydatki paragrafu 453, na rachunek urzędu skarbowego w pozostałej części. Zwroty VAT powinny zdaniem MF być zaliczone na rachunek bieżący wydatków pomniejszając wydatki paragrafu 453.
Wnioski wynikające z praktycznego zastosowania wyżej omawianego pisma są szokujące. Paragraf 453 „podatek od towarów i usług” klasyfikacji budżetowej wydatków używany jest do VAT naliczonego. A powinien do Vat należnego. Dzieje się tak dlatego, że systemy finansowo-księgowe oparte są o podziałki klasyfikacji budżetowej. Ta zaś grupują jedynie paragrafy wydatków w podziale na wydatki bieżące i wydatki majątkowe, dotacje i subwencje, świadczenia na rzecz osób fizycznych, obsługa długu i ewidentnie brakuje w niej grupy paragrafów umożliwiające rozliczenia VAT, w tym odpowiedniego paragrafu klasyfikacji umożliwiającego ujęcie podatku VAT naliczonego i VAT należnego, VAT RR, VAT WNT, VAT O.O.. Państwowa jednostka budżetowa w swoim sprawozdaniu budżetowym wykazuje dochody w kwocie netto, bez podatku VAT, na konto urzędu skarbowego wpływa jedynie kwota VAT należnego ale nie jako wydatek tej jednostki budżetowej, gdyż „refundowany” jest on przelewem z konta dochodów na konto wydatków państwowej jednostki budżetowej. Kasowo zrealizowane faktyczne dochody i wydatki budżetowe nijak się mają do tych wykazywanych w sprawozdawczości budżetowej. Co więcej w naszej rządowej statystyce koszt będzie równy wydatkowi, co oznacza, że dane wykazywane w sprawozdawczości budżetowej będą nierzetelne i naruszają zasadę memoriału oraz zasadę kasową. A przecież zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 16 stycznia 2014 roku w sprawie sprawozdawczości budżetowej (Dz.U.2016.1015 j.t. z p.zm.), co wynika z paragrafu 8 rozporządzenia, dane wykazywane w sprawozdaniach budżetowych powinny być prezentowane wg. zasad obowiązujących przy prowadzeniu ksiąg rachunkowych. Kierownicy państwowych jednostek budżetowych, w tym MRIF, jest obowiązany sporządzać sprawozdania rzetelnie i prawidłowo pod względem merytorycznym i formalno-rachunkowym, a kwoty wykazane w sprawozdaniach powinny być zgodne z danymi wynikającymi z ewidencji księgowej. Oznacza to, iż zgonie z przepisami art. 28 ustęp 11 i art. 28 ustęp 1 pkt 7, 8, 10 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości (Dz.U.2016.1047 j.t. z p.zm.) należności i zobowiązania budżetowe powinny być wykazywane na moment początkowy w wartości nominalnej, należności i zobowiązania na moment końcowy powinny być wykazywane w wymaganej i odpowiednio wymagającej zapłaty, a dochody i wydatki budżetowe powinny być wykazywane w wartości nominalnej. Przychody i koszty, co wynika z art. 42 ustęp 2 ustawy o rachunkowości powinny być zatem wykazywane w kwotach netto. Problemem jest jednak to, że powszechnie mylone są dochody z przychodami a wydatki z kosztami.
Aby to sprawdzić wystarczy rozwiązać proste zadanie (faktura sprzedażowa 123 zł, Faktura zakupowa 123 zł, Vat należny 23zł, VAT naliczony 23 zł, Vat naliczony do odliczenia 13zł) posługując się modelem ewidencyjnym, który jest tu:
http://www.biuletyn.bdo.pl/biuletyn/fin ... 10486.html
Wydaje się zatem za słuszne stwierdzenie, iż w związku z udowodnionym chaosem w oficjalnej rządowej księgowości i sprawozdawczości budżetowej, za słuszne należy uznać, iż minister właściwy do spraw finansów publicznych powinien skorzystać z delegacji ustawowej zawartej w artykule 82 ustęp 3 ustawy o podatku od towarów i usług i powinien zwolnić w drodze rozporządzenia, ze względu na tryb wykonywania budżetu państwa wszystkie państwowe jednostki budżetowe z podatku VAT. Podmiotowo. Apeluję o to do Ministra Rozwoju i Finansów.
Dochody budżetu państwa nie ulegną przecież zmniejszeniu licząc nominalnie, natomiast gwałtownie spadną koszty obsługi. W efekcie brak podatku VAT w państwowych jednostkach budżetowych oznacza większą ilość pieniędzy w budżecie państwa.
Skończy wówczas również gigantyczny bałagan w księgowości budżetowej naszego państwa. Na dziś bowiem ani jedno sprawozdanie budżetowe w państwowej jednostki budżetowej objętej podatkiem VAT nie jest rzetelne. Należności i zobowiązania, oraz dochody i wydatki budżetu państwa wykazywane są bowiem w kwotach pomiędzy netto a brutto, choć powinny być ujęte w wartości nominalnej. To prawdziwy skandal.
12 cze 2017, 10:17
REJESTRACJA 23 cze 2017, 10:41
Ustalenie proporcji w stosunku do wydatków mieszanych w gmin
23 grudnia 2016 r. gmina złożyła korekty za cały 2012 r. z wykazanymi kwotami do zwrotu. Z pierwotnych deklaracji wynikały kwoty do zapłaty- zostały uregulowane. Styczeń 2017 r.- wniosek o stwierdzenie nadpłat (w kwotach odpowiadających kwotom wpłaconym do urzędu skarbowego).
Gmina stała na stanowisku, że miała prawo do częściowego odliczenia podatku naliczonego w stosunku do wydatków ogólnych (w 2012 r.) w oparciu o proporcję sprzedaży - w myśl art. 90 ust. 3 ustawy o VAT, czyli proporcję ustaloną w oparciu o udział rocznego obrotu (z tytułu czynności, w zw. z którymi można obniżyć podatek należny) w całkowitym obrocie uzyskanym z tyt. czynności w zw. z którymi można obniżyć podatek należności i w zw. z którymi nie przysługuje takie prawo.
Organ I instancji nie zgodził się ze stanowiskiem gminy.
Uzasadnienie: urząd poprosił gminę o przedstawienie udziału procentowego do czynności opodatkowanych i czynności spoza ustawy. Dopiero od wyodrębnionych czynności opodatkowanych można obliczyć proporcję (art. 86 ust 1, art. 86 ust. 7b, art. 90, art. 91 ustawy od towarów i usług.)
Gmina uważa, że należy w sprawie zastosować przepisy art. 86 i ar. 90 ustawy o VAT, w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r.
Strona bowiem nie jest w stanie jednoznacznie przyporządkować poniesionych wydatków do poszczególnych rodzajów wykonywanych czynności – opodatkowanych, zwolnionych oraz niepodlegających opodatkowaniu. Podatnik dodał, iż art. 6 ust. 1 ustawy zmieniającej wskazuje, że przepisy dot. prewspółczynnika mogą mieć zastosowanie wyłącznie do towarów i usług nabytych od dnia 01 stycznia 2016 r.
Na poparcie swojego stanowiska przytoczyła uchwałę NSA z dnia 24 października 2011 r., sygn. akt I FPS 9/10 oraz z 36 innych wyroków ( od 2015 - 2017 r.)
07 lip 2017, 11:09
Re: VAT w samorządach i jednostkach państwowych
Jak tam teza o nie wypłacaniu odsetek od nadpłat związanych ze scentralizowanymi korektami związanymi oczywiście z wyrokiem ETS-u? Chodzi mi o podstawę prawną odmowy wypłacenia odsetek od nadpłaty- przy czym wniosek wraz z korektami Gmina złożyła 29.09.2016 r.- przed wejściem w życie ustawy "centralizacyjnej".
Nie zgadzam się ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów z dnia 23 listopada 2016 r., znak: PT8.8102.4.2016.PSG.401, PT8.8102.7.2016.PSG.497. Stwierdzał on, że powstałe nadpłaty/nadwyżki w podatku VAT nie są wynikiem wyroku TSUE z dnia 29 września 2015 r. w sprawie c – 276/14 Gmina Wrocław. Tylko pośrednio wiążą się z ww. wyrokiem. Odmienne stanowisko mają przełożeni.
W tym miejscu podkreślenia jednocześnie wymaga, iż art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stanowi jednoznacznie, że orzekając w trybie prejudycjalnym, czyli wskutek pytania prawnego zadanego przez sąd państwa członkowskiego, TSUE orzeka o wykładni Traktatów, a także ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii. Na gruncie tego przepisu wspólnotowego prawa pierwotnego nie istnieje podział orzeczeń na interpretacyjne i derogacyjne, gdyż wydane w tym trybie orzeczenie zawsze jedynie interpretuje prawo wspólnotowe. Trybunał nigdy więc nie może formalnie, ani tym bardziej faktycznie, derogować żadnego przepisu prawa krajowego, gdyż nie ma on takiej kompetencji. Trybunał ani nie zmienia, ani nie modyfikuje prawa wspólnotowego, nie zmienia też i nie uchyla prawa krajowego, a jedynie dostarcza sądowi pytającemu wiążącej interpretacji w danej kwestii Z analizy treści ww. przepisów wynika, iż orzeczeniem, o którym mowa w art. 74 pkt 1 Ordynacji podatkowej jest orzeczenie, które eliminuje niekonstytucyjne (w razie wyroków TK) lub
sprzeczne z prawem wspólnotowym (w razie wyroków TSUE) rozumienie przepisów krajowych. W świetle powyższego poza sporem pozostaje fakt, iż w orzeczeniu z dnia 29 września 2015r. w sprawie C-276/14 TSUE, dokonując interpretacji ww. przepisów Dyrektywy, nie stwierdził, by taki sposób interpretacji przeczył normom prawa krajowego. Orzeczenie to nie zmieniało także wadliwej wykładni przepisów krajowych, gdyż wykładnia ta wcześniej uległa zmianie na skutek uchwały NSA z dnia 24 czerwca 2013r. sygn. akt I FPS 1/13. Tym samym należy stwierdzić, iż w niniejszej sprawie nie miał zastosowania art. 74 pkt 1 Ordynacji podatkowej, co w rezultacie prowadziło do odmowy wnioskowanego oprocentowania.
07 lip 2017, 11:20
Proszę sobie kliknąć tu:
posting.php?mode=reply&f=13&t=3929
Komisji Sejmowej ws. Vat póki co nie będzie bo miejsca w Sejmie nie ma. Można zatem spać spokojnie
Cytuję: "Pytany o to, kiedy prace komisji śledczej ds. VAT mogłyby się rozpocząć Janczyk wskazał, że marszałek Terlecki zwraca uwagę na fakt, iż obecnie pracuje w Sejmie komisja ds. Amber Gold, dla kolejnej brakuje pomieszczeń."
Ciekawe jest to, że przed informacją o odłożeniu prac nad Komisją Vat w TVP1 idzie news z "Ojcem VAT", a potem komunikat, że miejsca w Sejmie nie ma na Komisję VAT. Proszę kliknąć sobie tu i przeczytać kto podobno jest "ojcem" VAT:
http://biznes.interia.pl/podatki/news/k ... 64394,4211
A kogo pokazano w Wiadomościach TVP1 po Premierze Morawieckim pod koniec newsa:
https://wiadomosci.tvp.pl/34068407/reko ... ie-panstwa
24 wrz 2017, 11:45
Czytając wypowiedzi Profesora Witolda Modzelewskiego odnoszę wrażenie, że On nadal się łudzi, że Polska będzie miała ucywilizowany, zgodny z obetnicami wyborczymi PIS podatek VAT:
https://wpolityce.pl/gospodarka/366614- ... ich-wrocic
Jak to jest naprawdę z podatkiem VAT? Gra interesów?
Tylko o kasę jak zwykle tu chodzi?
12 lis 2017, 20:53