Source: http://docplayer.pl/986575-Akcjonariusz-marketing-xxi-wieku-problemy-podatkowe-inwestora-gieldowego-uwaga-na-prowizje-wallstreet.html
Timestamp: 2016-10-24 22:19:37
Legal References Found: art. 17
 art. 3
 art. 17
 art. 17
 art. 22
 art. 23
 FSK 
 art. 22

Document Content:
⭐Akcjonariusz. Marketing XXI wieku. Problemy podatkowe inwestora giełdowego. Uwaga na prowizje. WallStreet
Akcjonariusz. Marketing XXI wieku. Problemy podatkowe inwestora giełdowego. Uwaga na prowizje. WallStreet
Download "Akcjonariusz. Marketing XXI wieku. Problemy podatkowe inwestora giełdowego. Uwaga na prowizje. WallStreet"
1 3/2007 Akcjonariusz Problemy podatkowe inwestora giełdowego Uwaga na prowizje czyli o wyborze biura maklerskiego Relacja z konferencji WallStreet Marketing XXI wieku Michał Kornacki Prezes Zarządu IMS S.A. o tajemnicach videomarketingu i audiomarketingu Partnerzy wydawnictwa2 3 OD REDAKCJI Spis treści Wywiad IMS - marketing XXI wieku Hyperion: druga emisja Felieton Rola Fed w zażegnaniu kryzysu sektora finansów Razem znaczy lepiej Giełda - dla każdej spółki Co każdy inwestor powinien wiedzieć o podatku giełdowym Związki między hossą/bessą, a temperaturą na rynku fuzji i przejęć? Ranking Podium - II kwartał 2007 r Wybór biura maklerskiego Relacja WallStreet 11 - raz w roku Giełda znajduje się w Zakopanem Aktualności Działania akcjonariuszy mniejszościowych przynoszą wymierne efekty Edukacja Analiza fundamentalna (cz. 3) Produkty strukturyzowane Filozofia skutecznego inwestowania Ile na tym zarobiłeś? Sierpniowe spadki i rekordy pochodnych Podstawy analizy technicznej (cz. 3) Ze spółek Kampania Piwowarska - składowe sukcesu.. 44 Akcjonariusz Kwartalnik Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych Redaktor naczelny: Michał Masłowski Zastępca redaktora naczelnego: Konrad Smok Szanowni Czytelnicy Michał Masłowski Oddajemy do Państwa rąk kolejny numer Akcjonariusza. Jak możecie Państwo zauważyć, rozrastamy się. Akcjonariusz liczy już 52 strony i mam nadzieję, że ta tendencja zostanie zachowana. Chcemy przygotowywać jeszcze więcej materiałów z myślą o inwestorach indywidualnych, jednocześnie cały czas utrzymując zasadę: Akcjonariusz dla członków SII dostarczany jest za darmo. Mało tego, chcemy rozszerzać paletę usług, które dla członków SII są oferowane za darmo lub w niezwykle promocyjnych cenach. Warto być członkiem SII, to się po prostu opłaca. Chciałbym zachęcić Państwa do korzystania ze strony internetowej Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych Członkowie SII po zalogowaniu mają możliwość wglądu i aktualizacji swoich danych osobowych, a także możliwość zapisywania się na projekty organizowane przez SII. Już wkrótce na stronie pojawią się specjalnie materiały skierowane tylko i wyłącznie dla członków SII, dostępne tylko i wyłącznie po zalogowaniu. Będą to niezwykle atrakcyjne raporty i analizy, których nie znajdziecie Państwo nigdzie indziej. Najbliższy projekt, który polecam Państwa uwadze to konferencja Profesjonalny Inwestor, która jest organizowana przez Stowarzyszenie w dniach października 2007 r. Profil tej konferencji można określić jednym stwierdzeniem "wiedza praktyczna inwestora giełdowego w pigułce". Jeżeli byli Państwo na konferencji WallStreet, którą organizujemy każdego roku na wiosnę, to konferencja Profesjonalny Inwestor jest jej rozwinięciem z większym naciskiem na wiedzę praktyczną, ćwiczenia i warsztaty. Życzę Państwu miłej lektury. Michał Masłowski Redakcja: ul. Długopolska 22, Wrocław telefon: +48 (0) telefon/fax: +48 (0) Reklama: Kamil Karpicki, tel internet: Opracowanie graficzne: Tomasz Baziuk Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie wyłącznie za zgodą wydawcy. Redakcja nie zwraca tekstów nie zamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich skracania i redagowania. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam. (3)2007 Akcjonariusz 34 WYWIAD Michał Kornacki IMS - marketing XXI wieku Wywiad z Michałem Kornackim Prezesem Zarządu Internet Media Services Polska S.A. Akcjonariusz: W czym tkwi specyfika i niszowość rynku, na którym funkcjonuje IMS? Michał Kornacki (Prezes Zarządu IMS S.A.): Do tej pory marketerzy lokowali swoje budżety głownie w mediach tradycyjnych, w tym oczywiście w telewizji. Obecnie, wobec informacji płynących z wielu badań, w tym również badań przeprowadzonych w Polsce i wskazujących jednoznacznie na spadek skuteczności medium, jakim jest telewizja, coraz większa część budżetów przeznaczana jest na tzw. nowe media, w tym na media w miejscu sprzedaży. W przeciętnym nowoczesnym sklepie dostępnych jest około produktów, gdy tymczasem przeciętny konsument dokonuje zakupu zaledwie 35 z nich. Oznacza to, że innych produktów nie zwróciło skutecznie jego uwagi. Co więcej, wyboru 25 produktów ze wspomnianych 35 dokonuje on właśnie w sklepie pod wpływem impulsu. Przypomnijmy tu, ze ponad 70% decyzji o zakupie podejmowanych jest w sklepie, a blisko Tu powstają produkty audiomarketingu 70% Polaków kupuje pod wpływem impulsu. Powyższy przykład znakomicie ilustruje, jak strategicznie ważna jest komunikacja z konsumentem w miejscu sprzedaży. Tym bardziej, że klient darzy miejsce sprzedaży wyjątkowym zaufaniem aż 66% polskich konsumentów twierdzi, że reklama w miejscu sprzedaży im nie przeszkadza. Jest traktowana jako rodzaj podpowiedzi bądź porady w momencie podejmowania decyzji o zakupie. Natomiast aż 57% deklaruje niechęć do reklamy w telewizji tradycyjnej. Informacja o tym, że jedynie 4% badanych uważnie ogląda reklamy telewizyjne daje sporo do myślenia. Akcjonariusz: Czy w początkowym etapie rozwoju spółki nie obawiał się Pan, że 57% badanych deklaruje niechęć do reklamy tradycyjnej ten rodzaj biznesu nie znajdzie zwolenników w Polsce? Michał Kornacki: Wręcz przeciwnie. Wspomniane cyfry ilustrują tylko część wiedzy, którą dokładnie przeanalizowaliśmy. Informacje napływające z innych rynków napełniały optymizmem. W końcu polski konsument nie różni się tak bardzo od konsumentów w innych krajach europejskich. Akcjonariusz: Czy trudno było pozyskać pierwszych klientów? Michał Kornacki: Nie było to takie trudne, ponieważ prezentowaliśmy klientom twarde argumenty, z którymi trudno było polemizować. Dodatkowo, naszymi pierwszymi klientami były firmy międzynarodowe, które miały nie tylko podobna wiedzę o rynku konsumenckim, ale także już spore doświadczenia w dziedzinie mediów w miejscu sprzedaży wyniesione z innych krajów. Akcjonariusz: Co przyczyniło się do tego, że w zaledwie 5 lat spółka stała się liderem polskiego rynku? W czym tkwi źródło sukcesu spółki? Michał Kornacki: Jest kilka przyczyn naszego sukcesu, jednakże wśród najważniejszych wymieniłbym: - wiedza o rynku, konsumencie, oraz o medium, jakim jest miejsce sprzedaży. Prawdopodobnie byliśmy pierwsi, którzy dostrzegli i potraktowali miejsce sprzedaży jako samodzielne, niezwykle ważne i efektywne medium komunikacyjne. - o ile mi wiadomo Internet Media Services, jako jedyna firma w tej branży, zleca i przeprowadza regularne badania dotyczące efektywności oferowanych mediów w miejscu sprzedaży. Wyniki badań przekonują naszych klientów co do słuszności podjętej decyzji o nawiązaniu z nami współpracy. - rzecz najważniejsza: ludzie, którzy two- 4 Akcjonariusz (3)20075 WYWIAD rzą firmę są wybitnymi specjalistami. Tak się składa, że dla wielu spośród nich muzyka czy film jest ich życiową pasją. Są wśród nas uznani zawodowi muzycy, koledzy po łódzkiej szkole filmowej, DJ-e, psycholodzy, managerowie z wieloletnim stażem w dużych korporacjach i agencjach reklamowych. To oni tworzą tę firmę. Akcjonariusz: Czy konkurencja nie przeszkadzała w tym okresie w realizacji planów ekspansji? Michał Kornacki: Klienci szybko dostrzegli naszą przewagę konkurencyjną. Jako jedyni oferowaliśmy właściwie nieograniczony wachlarz formatów muzycznych, dostosowanych do profilu grupy docelowej. Również jako jedyni oferowaliśmy kompleksowe badania rynkowe dotyczące efektywności naszych mediów. Videomarketing w miejscu sprzedaży gą być nie tylko sklepy, których w Polsce jest ponad , ale również restauracje, placówki banków, punkty obsługi klienta przedsiębiorstw usługowych, agencje pocztowe oraz każde inne miejsce użyteczności publicznej. - Polska znajduje się w czołówce światowej pod względem dynamiki wzrostu przestrzeni handlowej. Tempo przyrostu powierzchni handlowej jest jednym z najwyższych w całej Europie (2. miejsce, za Hiszpanią). W latach w Polsce przybędzie 1,88 mln mkw. nowej powierzchni w centrach handlowych. - Wydatki na reklamę nadal rosną. W I kwartale 2007 roku rynek reklamy był wart 1,3 mld zł, czyli o 10,7% więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Przewiduje się, że wzrost rynku reklamowego do 2009 roku w Europie Środkowo- Wschodniej wyniesie 57%. - Z badań przeprowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC we wrześniu 2006 roku, których celem było wskazanie na dominujące działania marketingowe Akcjonariusz: Jakie są perspektywy rynku, na którym funkcjonuje spółka? Michał Kornacki: Jest wiele danych które wskazują, że perspektywy wzrostu rynku, na którym działamy są praktycznie nieograniczone. Pozwolę sobie wymienić kilka z nich: - szansą spółki na przyszłą ekspansję mow najbliższych latach, 133 dyrektorów marketingu, członków zarządu i brand managerów odpowiedziało, że jedną z dominujących tendencji będzie zwrócenie się do punktu sprzedaży jako głównego środka komunikacji marketingowej. - Dzięki zastosowanym mobilnym nośnikom Internet Media Services potrafi dotrzeć do współczesnego, mobilnego klienta tam, gdzie spędza on z dużą częstotliwością czas poza domem w miejscach sprzedaży towarów i usług. W tym sensie nowe media są w stanie rywalizować, lub co najmniej znacząco uzupełniać, media tradycyjne.6 WYWIAD tc F t RR R R Akcjonariusz: Jak Pan postrzega rozwój spółki R w kontekście rozwoju technologii? Jak mocno R R działalność spółki jest skorelowana z postępem technologicznym i jakich nowatorskich rozwiązań i produktów możemy oczekiwać w przyszłości? Michał Kornacki: Doceniając znaczenie technologii w rozwoju naszej firmy oraz konieczność szybkiego reagowania na zachodzące zmiany, powołaliśmy w 2006 roku nową firmę: Tech Cave Sp. z o. o. Tech Cave zatrudnia młodych, zdolnych inżynierów i studentów, głównie z Akademii Górniczo-Hutnicznej w Krakowie. Tech Cave daje nam konieczne, technologiczne wsparcie. Jego głównym zadaniem jest opracowywanie projektów nowych systemów audio, video i aromamarketingowych w zakresie sprzętowym i oprogramowania. Jednym z ostatnich zakończonych projektów jest autorski system pomiarowy GoldenEar24, pozwalający na monitorowanie z jednego miejsca wolumenu głośności w strategicznych strefach obiektów sprzedaży. System ten jest wykorzystywany w tych instalacjach audiomarketingowych, w których oferowane są komercyjne kampanie reklamowe. Rozwiązanie podnosi jakość i niezawodność tego medium. Nie chciałbym w tej chwili informować o naszych innych projektach, nad którymi obecnie pracujemy. Generalnie obecnie chodzi o to, aby komunikat reklamowy był bardziej spersonalizowany, a media coraz bardziej interaktywne, aby można było zatrzymać na dłużej i nawiązać bezpośredni dialog z przechodzącym klientem. Akcjonariusz: Czy za granicą działają firmy o podobnym profilu? Michał Kornacki: Oczywiście, takie firmy od wielu lat działają na rynkach zagranicznych. Niektóre obecne są w Polsce. Jestem dumny z tego, że udało nam się nie tylko podjąć wyzwanie i zmierzyć się z nimi, ale i ostatecznie przekonać klientów do naszej oferty. Nasza strategia okazała się właściwa. Widać lepiej rozumiemy rynek. Akcjonariusz: Czy IMS zamierza wejść na rynki zagraniczne? Michał Kornacki: Już to uczyniliśmy. Z początkiem 2007 roku rozpoczęliśmy obsługę sklepów naszych klientów w Rosji, Czechach i na Słowacji. Podpisaliśmy umowy umożliwiające nam dynamiczne wejście na rynki Unii Europejskiej i zajęcie znaczącej pozycji rynkowej. Akcjonariusz: Ilu klientów korzysta obecnie z usług IMS? Michał Kornacki: Aby zilustrować nasz dynamiczny rozwój lepiej jest mówić o ilości miejsc sprzedaży, które obsługujemy. Pod koniec sierpnia było to 1951 punktów. W naszych tegorocznych planach zakładaliśmy serwis do 2100 punktów. Już dziś widać, że przekroczymy założone plany. Co do samych klientów, to są to duże sieci i galerie handlowe, sieci znanych marek obuwniczych i odzieżowych, znane marki FMCG. Zapraszam do odwiedzenia naszej strony www. imspolska. com. Znajdą tam Państwo długą listę firm, z którymi współpracujemy. Akcjonariusz: Czy tegoroczne wyniki finansowe spółki będą lepsze od rezultatów ubiegłorocznych? Michał Kornacki: Spodziewamy się zwiększenia dynamiki wzrostu wyników finansowych. Jest to związane z rozwojem grupy IMS. Liczymy nawet na podwojenie wyniku finansowego w stosunku do roku poprzedniego. Akcjonariusz: Kiedy można spodziewać się debiutu IMS na warszawskim parkiecie? Michał Kornacki: Dokładamy wszelkich starań, aby stało to się możliwe w IV kwartale tego roku. Profil spółki Internet Media Services S.A. (IMS) S półka Internet Media Services S.A. (IMS) powstała w 2000 roku, zapoczątkowując w Polsce świadczenie nowoczesnych usług w zakresie audiomarketingu, aromamarketingu i videomarketingu. Obecnie IMS zatrudnia około 30 osób, a jej właścicielami jest 8 osób fizycznych. Spółka działa w segmencie mediów i nowoczesnych technologii. Jest także liderem w świadczeniu nowoczesnych rozwiązań marketingowych obejmujących swym zakresem: audiomarketing (przygotowanie formatów muzycznych oraz emisja i produkcja reklam dźwiękowych), aromamarketing (dobór i instalacja kompozycji zapachowych), videomarketing (produkcja i emisja przekazów reklamowych na ekranach plazmowych). Skuteczność proponowanych rozwiązań została potwierdzona szeregiem specjalistycznych badań, jednoznacznie wskazujących na wzrost sprzedaży asortymentu promowanego za pomocą technik dostarczanych przez IMS. Misją firmy jest pozostanie wiodącym dostawcą rozwiązań podnoszących efektywność i atrakcyjność miejsc sprzedaży. O jakości świadczonych usług świadczy m. in. fakt otrzymania przez firmę IMS certyfikatu ISO IMS jest także członkiem międzynarodowej organizacji Point of Purchase Advertising International (POPAI). Na dzień dzisiejszy Internet Media Services obsługuje ponad 1950 punktów handlowych. Kompleksowość usług wraz z ich szerokim zakresem skutkuje wzrostem liczby zadowolonych klientów, do których należą następujący partnerzy handlowi: Tesco, Makro-Cash&Carry, Real, Albert, Leroy Merlin, Hypernova, Billa, Carrefour, Ahold, Polomarket, Go Sport, Komfort, NG2 (CCC), Super-Pharm, Royal Collection, Big Star, Marks&Spencer, Vistula, KappAhl, Levi's, Top-Secret, House, Reserved, Diverse, C&A, Tatuum, Restauracje Sphinx, Jet Conocco Philips (stacje benzynowe); ponad 79 galerii handlowych, w tym m. in.: Złote Tarasy, Arkadia, Galeria Mokotów, Galeria Centrum, Wola Park, Blue City; klienci reklamowi: Unilever, Masterfoods, Hortex, Agora, Animex, Dobrawa, Henkel, S. C Johnson, Elite Cafe, Kraftfoods, Orange, Gillette, Delitissue, Cyfra+, Polkomtel, G+J, Totalizator Sportowy, Bacha, Kamis, L' Oreal, Mastercard, Metsa, TP SA, Tchibo, Bahlsen, Wrigley, Eurobank, Edipresse, Zibi, Żywiec Zdrój, Germanos, Cadbury Wedel, Nivea, PLL LOT, Play i wielu innych. Trudno dostrzec ograniczenia, stojące przed dalszym rozwojem spółki. Przykładem nowych obszarów, wśród których dopatrywać się można szansy spółki na przyszłą ekspansję mogą być bowiem nie tylko sklepy, ale również restauracje, placówki banków, punkty obsługi klienta przedsiębiorstw usługowych, agencje pocztowe oraz każde inne miejsce użyteczności publicznej. Obecnie IMS znajduje się w fazie ekspansji na rynki innych krajów europejskich. Rozwój organiczny dokonuje się poprzez tworzenie zależnych podmiotów, bądź też przejęcia zagranicznych spółek, świadczących usługi w tym samym segmencie. Koncentracja działań na utworzeniu nowych rynków zbytu dla dostarczanych rozwiązań gwarantuje chęci pozostania liderem w obszarze nowoczesnego media-marketingu. Powyższe działania warte są szczególnej uwagi z racji planowanego debiutu giełdowego. IMS, wykorzystując korzystną koniunkturę w powiązaniu z dobrym klimatem gospodarczym, planuje przeprowadzenie oferty pierwotnej o szacunkowej wartości 40 mln zł. Jako główny cel emisji spółka wskazuje akwizycję i rozwój usług świadczonych poza granicami kraju, jednak szczegóły oferty wraz z jej strukturą przedstawione zostaną wkrótce. Niszowość segmentu świadczonych usług, plany ich dalszego rozwoju, wraz z ugruntowaną pozycją rynkową powodują, iż planowana oferta winna być niewątpliwie atrakcyjna dla inwestorów zarówno indywidualnych jak i instytucjonalnych. Internet Media Services S. A Warszawa, ul. Żołny 35 tel. + (48) Akcjonariusz (3)20077 FELIETON Rola Fed w zażegnaniu kryzysu sektora finansów Piotr Kuczyński, Xelion Doradcy Finansowi tywa jest prosta: albo członkowie Fed mieli chwilowo słabszy intelektualnie dzień albo sytuacja jest tak trudna, że my rzeczywiście widzimy tylko wierzchołek góry lodowej. W obu przypadkach nie byłaby to dobra wiadomość. Na tym jednak interwencja Fed się nie skończyła. Konferencja Christophera Dodda, szefa bankowej komisji Senatu USA, Henry Paulsona, sekretarza skarbu i Bena Bernanke zakończyła się ona wypowiedziami dwóch pierwszych. Senator Christopher Dodd powiedział, że Ben Bernanke jest gotów użyć wszelkich możliwych narzędzi, które ma do dyspozycji, żeby przeciwdziałać kryzysowi. Henry Paulson dodał jednak łyżkę dziegciu do tej beczki miodu, stwierdzając, że musi upłynąć trochę czasu, zanim kryzys wygaśnie. W tej sytuacji jasne jednak było, że szef Fed, ustami senatora Dodda, zapewnił rynki, że będzie je ratował wszelkim siłami włącznie z cięciami stóp. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że Ben Bernanke gra w bardzo niebezpieczną grę. Nie można też wykluczyć, że chce się odwdzięczyć Republikanom za mianowanie na stanowisko szefa Fed wybory prezydenckie przecież już w przyszłym roku. Byłaby to niezwykle krótkowzroczna polityka. Kładzie bowiem na szali całą wiarogodność Fed mając nadzieję, że to, co mówi i co może zrobić zapobiegnie pogłębieniu kryzysu, a może nawet krachowi. Po prostu prosi inwestorów: zaufajcie mi. Jeśli nie zaufają, to Fed będzie bezbronny. Te obietnice pomogły, chociaż pierwsza reakcja rynków była wybitnie niezachęcająca. W akcję ratunkową włączyły się też banki komercyjne. Duże kontrowersje wzbudziło posunięcie czterech największych ban- Uważam, że za sierpniową przecenę nie odpowiadał już jedynie kryzys rynku nieruchomości w USA. Owszem, źródło problemów znajdziemy właśnie na rynku amerykańskich kredytów hipotecznych, ale pojawiło się coś zdecydowanie bardziej groźnego. Przede wszystkim okazało się, że niewielki problem (ryzykowne kredyty hipoteczne to kilkanaście procent całego rynku, a zagrożonych jest może dwadzieścia procent z nich) przenosi się jak choroba zakaźna do różnych instytucji finansowych na całym świecie. Ocenę tego problemu utrudnia nie tylko brak wiedzy o wartości wyemitowanych instrumentów, ale również to, że przecież przeróżne fundusze kupowały udziały w innych funduszach, więc możemy mieć do czynienia z łańcuchem powiązań, a jego długości też nikt nie zna. Osobny temat to rola Fed w tym kryzysie. W połowie sierpnia Rezerwa Federalna obniżyła stopę dyskontową aż o 50 pkt. bazowych, co wywołało entuzjazm rynków finansowych. Opublikowany został również komunikat, w którym stwierdzono, że Warunki w sektorze finansowym pogorszyły się, a restrykcyjna polityka kredytowa i zwiększona niepewność mogą zatrzymać wzrost gospodarczy. Odnotujmy, że kolejny raz Fed zrobił to, co mu kazały zrobić rynki. Na początku sierpnia w swoim komunikacie informował, że nadal inflacja jest dla niego najważniejsza, a gospodarka będzie się rozwijała, po czym nagle, zmienił zdanie najwyraźniej po to, żeby ratować giełdy przed spadkami. Nie może dziwić, że na przykład szef szwajcarskiego banku centralnego tę decyzję skrytykował. Wiarogodność Bena Bernanke, jako szefa Fed też bardzo ucierpiała, co w przyszłości może się jeszcze odbić czkawką. Alternaków amerykańskich, które pożyczyły od Rezerwy Federalnej 2 mld USD. Taki ruch zazwyczaj interpretowany jest jako sygnał kłopotów banku, ale JP Morgan Chase i Wachovia zapewniły, że mają mnóstwo własnych funduszy i pożyczają dla dobra systemu finansowego. Analitycy bardzo się różnili w ocenie tego posunięcia. Część uważała, że to oznaka słabości, a część twierdziła, że potwierdza to, iż Fed będzie do woli dostarczał gotówki. Tego samego dnia Countrywide Financial (największa firma udzielająca kredytów, która miała bardzo duże problemy) poinformowała, że Bank of America kupił za 2 mld USD wyemitowane przez nią obligacje zamienne na akcje. To posunięcie zostało przyjęte z entuzjazm, jako sygnał zaufania banków do instytucji finansowych mających styczność z sektorem kredytów hipotecznych. To bardzo sprytny ruch, bo Bank of America bronił przecież w ten sposób całego sektora finansów i to w dużej części za pieniądze Fed, które wcześniej pożyczył. Skoro cztery największe banki w USA pożyczyły 2 mld USD od Fed (w tym był również BoA) to niewykluczone, że potem te pieniądze spotkały się w jednym miejscu. Można to podsumować w ten sposób - banki (centralny i komercyjne) skoordynowały swoje wysiłki i odniosły sukces. Resztę zrobili za nich gracze giełdowi i walutowi. Walutowy, bo posiadaczom akcji pomagało zachowanie rynku walutowego, a szczególnie japońskiego jena. To też zresztą był majstersztyk, bo zachowanie jena jest przede wszystkim wynikiem powstania sprzężenia zwrotnego. Działanie Fed podnosi ceny akcji to zwiększa apetyt na ryzyko i osłabia jena, a to wzmacnia apetyt na ryzyko i kółko (pętla sprzężenia zwrotnego z dużym wzmocnieniem) się zamyka. Tyle tylko, że zagrożenia dla sektora finansowego nie zniknęły. Zostały schowane pod dywan i kiedyś (miesiące, lata) spod niego wychyną. Kolejny raz Fed zrobił to, co mu kazały zrobić rynki (3)2007 Akcjonariusz 78 RANKING Piotr Cieślak, SII Pierwszy w Polsce Ranking Kwartalnych Wyników Spółek Giełdowych Podium - II kwartał 2007 r. Polska gospodarka w II kw roku wciąż rozwijała się szybko, jednak nie aż tak szybko, jak w I kw. bieżącego roku. Mimo to, większość spółek poradziła sobie w tym okresie bardzo dobrze. Z dobrej koniunktury korzystają przedstawiciele zdecydowanej większości branż. W efekcie wyniki bardzo wielu spółek poprawiły się o kilkadziesiąt procent. Dzięki tej poprawie oraz dzięki głębokiej sierpniowej przecenie rynku, akcje wielu spółek stały się z pewnością atrakcyjniejsze niż jeszcze kilka tygodni temu, nie oznacza to jednak, że są już wystarczająco tanie. W najbliższych miesiącach dobra koniunktura w gospodarce powinna się utrzymać. Nie należy się jednak spodziewać takiego jak dotychczas, czyli ponadprzeciętnego, wzrostu PKB, którego poziom przekraczać będzie 6, czy też 7%. Z większym prawdopodobieństwem można oczekiwać wzrostu gospodarczego na poziomie 4,9-5,5%. W perspektywie najbliższych kilkunastu miesięcy dość dużym ryzykiem dla naszej gospodarki mogą okazać się procesy inflacyjne wywołane m. in. wzrostem podaży pieniądza. Na wzrost podaży wpływać może zarówno rosnąca presja płacowa, jak i napływ środków z zagranicy. Niebezpieczny dla inflacji, a tym samym dla gospodarki, może okazać się także przyrost płac, który może być dużo szybszy od wzrostu wydajności pracy. Jeśli te problemy zaczną się w pewnym momencie nawarstwiać w zbyt dużym stopniu, to spółki zaczną borykać się ze zbyt szybko rosnącymi kosztami, w tym również obciążeniami finansowymi. Jeśli firmom nie uda się przełożyć wzrostu kosztów działalności na finalnego odbiorcę produktów, to gospodarka istotnie zwolni. Dlatego w perspektywie przynajmniej kilku, kilkunastu najbliższych miesięcy na pewno należy mieć te czynniki na uwadze i bacznie je obserwować, gdyż mogą w przyszłości przełożyć się na wyniki finansowe spółek giełdowych. 1. Opoczno: Widoczne są już efekty restrukturyzacji Opoczno S.A. jest największym producentem płytek ceramicznych w Polsce i jednym z największych w Europie. Oferuje kompleksową gamę płytek ceramicznych: płytki ścienne i podłogowe, gresy szkliwione i nieszkliwione, gresy polerowane i satynowane oraz pełny wybór dekoracji ceramicznych. Produkty Opoczna sprzedawane są pod markami: Opoczno, Primacer, GresTeQ oraz Dvarcioniu Keramika. Ofertę dopełniają kolekcje marek dedykowanych. Marka Opoczno jest najbardziej znaną i rozpoznawalną marką płytek ceramicznych w Polsce z 65% spontaniczną rozpoznawalnością. Spółka może zaliczyć drugi kwartał bieżącego roku do wyjątkowo udanych. Przychody ze sprzedaży sięgnęły w tym okresie 152,9 mln zł, podczas gdy rok wcześniej zaledwie 108,9 mln zł, co oznacza dynamikę wzrostu na poziomie ponad 40%. Warto odnotować, że w tym samym okresie o ponad 27% spadły koszty ogólnego zarządu, a pozostałe pozycje kosztowe utrzymały się na racjonalnych poziomach. W efekcie zysk operacyjny sięgnął w II kw roku poziomu 21,5 mln zł, 8 Akcjonariusz (3)20079 RANKING podczas gdy rok wcześniej było to tylko 1,3 mln zł. Zysk netto zamknął się w ostatnim kwartale kwotą w wysokości 14,3 mln zł, wobec 356 tyś. straty wykazanej w tym samym okresie ubiegłego roku. Wyniki Opoczna pokazują, że spółka ewidentnie korzysta na ożywieniu w branży, na działaniach marketingowych, a także, co jest kluczowe, na prowadzonej restrukturyzacji. Michał Sołowow już wielokrotnie udowadniał, że potrafi restrukturyzować i rozwijać spółki, a pierwsze wyraźne efekty restrukturyzacji Opoczna są jedynie potwierdzeniem dobrej renomy tegoż inwestora (pośrednio kontroluje Opoczno przez Spółkę Cersanit), a jednocześnie efektem synergii wynikającym ze współpracy z Cersanitem. Dalszej poprawy wyników finansowych Opoczna oczekiwać można, co najmniej w perspektywie trzech najbliższych kwartałów. 2. KPPD: Roczna prognoza zrealizowana po półroczu KPPD SA jest największym w kraju producentem tarcicy. Obróbką drewna, w szeroko rozumianym zakresie, firma zajmuje się już od ponad 50 lat. Wyroby produkowane są w dziewięciu zakładach przetwarzających surowiec tartaczny iglasty i dwóch zakładach przerabiających surowiec liściasty. Główne asortymenty produkcji to tarcica (świeża, suszona, strugana i impregnowana), elementy konstrukcyjne na więźby dachowe i konstrukcje domów, elementy klejone, podkłady kolejowe, deski podłogowe, boazerie, listwy wykończeniowe, elementy (fryzy) do produkcji mebli i innych wyrobów, wyroby małej architektury określane jako program ogrodowy. KPPD posiada także dwa Składy Fabryczne oraz Zakład Budowy Maszyn Madrew. Spośród firm tartacznych na terenie całego kraju wyróżnia się największym potencjałem suszarnianym w nowoczesnych, elektronicznie sterowanych suszarniach. W ostatnich latach spółka uruchomiła 88 komór suszarnianych. W II kw roku spółka wypracowała 65,5 mln zł przychodów ze sprzedaży, wobec 57 mln zł w tym samym okresie roku ubiegłego. Racjonalizacja pozycji kosztowych przy rosnących cenach sprzedawanego surowca pozwoliła spółce na wzrost zysku operacyjnego do 6,6 mln zł, czyli o ponad 102% w stosunku do II kw roku. Końcowy wynik za II kw roku Polska gospodarka w II kw roku wciąż rozwijała się szybko Krośnieńskie Huty Szkła Krosno są największym i najbardziej znanym producentem szkła gospodarczego w Polsce oraz jednym z liderów rynku światowego w tej branży. Krosno jest firmą o długiej tradycji i doświadczeniu została założona w 1923 roku w Krośnie, w południowo-wschodniej części Polski i od lat zajmuje się produkcją sodowego szkła gospodarczego. Firma zatrudnia blisko 3500 pracowników. Wizytówką Krosna jest szkło formowane tradycyjną metodą ręczną. Znaczącą pozycję w ofercie handlowej firmy stanowi również szkło stołowe formowane mechanicznie. Spółka ma za sobą bardzo udany kwartał. Wyniki poprawiły się na wszystkich kluczowych poziomach. Przychody ze sprzedazamknął się zyskiem w wysokości 5,6 mln zł, czyli o ponad 140% wyższym od wyniku wypracowanego w II kw. poprzedniego roku. Narastająco po pierwszych 6 miesiącach 2007 roku spółka miała na koncie już 9,3 mln zł zysku netto, czyli o 1,3 mln zł więcej od skorygowanej już raz w górę prognozy. Ten wynik spowodował, że Zarząd po wynikach za II kw. już drugi raz w ciągu kilku ostatnich miesięcy podniósł tegoroczną prognozę zysku, tym razem do 13,5 mln zł. Wzrósł również poziom planowanych inwestycji oraz przychodów. Spółka trafiła na podium już drugi raz z rzędu, tym razem jednak uplasowała się na drugiej pozycji (w poprzednim kwartale na pierwszej). Pozycja ta jest w pełni zasłużona, gdyż już po pierwszym półroczu udało się firmie znacząco przekroczyć całoroczną prognozę zysku, zgodnie z którą wynik netto miał wynieść 8 mln zł. To z kolei przyczyniło się do podniesienia prognozy całorocznej do poziomu 13,5 mln zł, co daje 8,3 zł zysku na jedną akcję. Jeszcze kilka dni temu spółka była notowana po głębokiej korekcie przy cenie 64 zł, a to oznaczało, że była notowana ze wskaźnikiem C/Z na poziomie 7,7. Drugiej tak atrakcyjnej cenowo spółki z branży materiałów budowlanych, czy też drzewnej nie było na całym parkiecie. Inwestorzy muszą mieć jednak świadomość, że drugie półrocze będzie dla KPPD istotnie słabsze od pierwszego. Będzie to wynikało przede wszystkim z sezonowości. Większą uwagę inwestorzy powinni przykuć także do przyszłego roku, kiedy to nieunikniona podwyżka cen surowca oraz rosnąca presja płacowa przyczynią się najprawdopodobniej do spadku zyskowności. Wiele zależy jednak od działań restrukturyzacyjnych i inwestycyjnych. Jeśli Spółce uda się ograniczyć koszty poprzez zwiększenie wydajności pracy i poprzez wdrożenie wysokomarżowych produktów, z pewnością wpłynie to na złagodzenie tempa spadku zyskowności. 3. Zeg: Zysk rośnie, a koszty wreszcie spadają ZEG zajmuje się produkcją urządzeń aparatury elektronicznej i automatyki, głównie dla górnictwa i energetyki. Wytwarza także stanowiska kasowe, elementy wyposażenia sklepów i hurtowni, szuflady kasowe, obudowy przemysłowe, szafy dla urządzeń łączności, energetyki. W ostatnich miesiącach firma pozyskała nowego właściciela. Obecnie prowadzone są działania naprawcze, które mają przyczynić się do istotnego ograniczenia kosztów, a także mają zdynamizować dotychczasowy rozwój. Wynik za II kwartał był najlepszym rezultatem za ten okres na przestrzeni co najmniej ostatnich 7 lat funkcjonowania Firmy. Grupa Zeg wypracowała w ostatnim kwartale przychody w wysokości 11,9 mln zł, czyli o niemal 20% wyższe w stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku. Swoją uwagę przykuwają z pewnością spadające koszty sprzedaży oraz koszty ogólnego zarządu. Dzięki procesom racjonalizującym koszty, zysk operacyjny wzrósł w II kwartale do 0,9 mln zł, wobec 0,32 mln zł zysku wypracowanego w tym samym okresie roku poprzedniego. Zysk netto zamknął się natomiast kwotą 0,9 mln zł, wobec wypracowanego rok temu zysku na poziomie 0,3 mln zł. Daje to dynamikę poprawy rzędu 200%. Akcjonariusze mniejszościowi ZEG od kilkunastu miesięcy oczekiwali od Zarządu działań restrukturyzacyjnych. W II kw. bieżącego roku takowe działania zostały wreszcie podjęte. Efekt był natychmiastowy - spadły zarówno koszty sprzedaży jak i ogólnego zarządu. Drugie półrocze, zgodnie z zapowiedziami Zarządu, powinno być także udane, szczególnie ze względu na sezonowość oraz prowadzone działania naprawcze. Prawdziwy efekt restrukturyzacji widoczny jednak będzie dopiero w przyszłym roku, kiedy to koszty powinny zostać obniżone w dużo wyższym stopniu niż dotychczas, pozwalającym na oszczędności w granicach 1,8 mln zł. 4. Krosno: Wyniki coraz lepsze (3)2007 Akcjonariusz 910 RANKING ży wzrosły w II kw. bieżącego roku do 94,3 mln zł, podczas gdy rok temu wyniosły 87,6 mln zł. Racjonalizacja większości pozycji kosztowych (poza kosztami ogólnego zarządu) przyczyniła się do wypracowania 4,5 mln zł zysku ze sprzedaży. Rok temu spółka osiągnęła na tym poziomie zysk w wysokości niecałych 0,7 mln zł. Zysk operacyjny wzrósł w ostatnim kwartale do 4,9 mln, podczas gdy rok temu wyniósł 4,5 mln zł. Rok temu na wynik ten wpływ miały jednak zdarzenia jednorazowe, a w tym roku nie. Ostatecznie spółka wypracowała w ostatnim kwartale 1,9 mln zł, wobec 0,7 mln zł straty przed rokiem. Wynik za ostatni kwartał pokazuje, że spółka w coraz większym stopniu zaczyna czerpać korzyści z prowadzonej restrukturyzacji. Wyniki mogłyby być w ostatnim kwartale jeszcze lepsze, gdyby złotówka była słabsza. Zależność ta wynika z faktu, że Krosno dużą część wyrobów wysyła na eksport. Zważając więc na trudną dla spółki sytuację walutową oraz wciąż wdrażany i realizowany program naprawczy, można ocenić ostatni kwartał bardzo pozytywnie. Spodziewać się można w kolejnych kwartałach dalszych pozytywnych efektów restrukturyzacji. Póki co, ze względu na dotychczasowe problemy związane z procesem naprawczym, kurs akcji, a także akcjonariusze Krosna do dziś nie zaznali smaku trwającej od kilku lat hossy. 1. Toora: Gigantyczna strata Toora Poland jest producentem aluminiowych komponentów samochodowych oraz felg. Jej klientami są największe koncerny motoryzacyjne. Dzięki rosnącemu na świecie popytowi na aluminiowe części samochodowe spółka odnotowuje dynamiczny rozwój. Sprzedaż aluminiowych komponentów samochodowych i felg stanowi niecałe 80% przychodów spółki (2006 r.). Do klientów Toora Poland należą tacy potentaci branży motoryzacyjnej jak Grupa Fiat, General Motors, Grupa TRW (systemy bezpieczeństwa), Magneti Marelli (podzespoły samochodowe), czy Faurecia (m. in. układy wydechowe). Toora Poland wytwarza również aluminiowe grzejniki centralnego ogrzewania (ok. 15% przychodów), sprzedawane zarówno w kraju, jak i za granicą. Spółka zaskoczyła swoim wynikiem za II kwartał chyba nawet największych pesymistów. Choć przychody ze sprzedaży spadły w II kw. bieżącego roku wobec tego samego okresu roku poprzedniego tylko o 4,5%, do poziomu 68,8 mln zł, to koszty wytworzenia sprzedanych produktów wzrosły bardzo dynamicznie. W II kw roku ich wartość sięgała kwoty 98,6 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 67,8 mln zł, co daje dynamikę wzrostu na poziomie 45%. W takiej sytuacji spółka musiała wykazać bardzo dużą stratę zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto. Wynik operacyjny zamknął się stratą 34,1 mln zł, a na poziomie netto kwotą 39,7 mln zł. Rok temu spółka zarobiła odpowiednio 4,3 mln zł i 3,2 mln zł. Wpływ na tak fatalny wynik finansowy miały liczne zdarzenia, w tym m. in. proces uruchamiania poszczególnych linii produkcyjnych, który z przyczyn technicznych okazał się w ostatnich miesiącach dłuższy niż to pierwotnie planowano. Dłużej niż zakładano trwało też uzyskanie od klientów homologacji, czyli pozwoleń na dostawy produktów dla poszczególnych klientów. Jednocześnie zrealizowano niższe od zakładanych zamówienia dotyczące produkcji felg. Ponadto w wyniku problemów technologicznych jak i jakościowych w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2007 roku spółka poniosła około 10,8 mln zł kosztów związanych z wielokrotną obróbką wadliwych felg aluminiowych (odlakierowanie, przetopienie, obróbka, ponowne lakierowanie). Oprócz tego uruchomienie nowych linii produkcyjnych w pierwszym półroczu 2007 roku wygenerowało znaczące koszty nadzwyczajne w wysokości 12,5 mln zł (koszty energii, materiału, personelu, napraw, itp.). Inwentaryzacja stanów magazynowych na dzień 30 czerwca 2007 roku wykazała różnice stanu na łączną kwotę 17,1 mln zł. Z czego około 3,4 mln zł było rzeczywistym zużyciem materiału, około 4,6 mln zł wynikało z błędów w deklaracjach na wydziałach produkcyjnych, natomiast około 9,1 mln zł brało się z błędów w wykazie podstawowym poszczególnych kodów wyrobów. W spółce niezbędne są natychmiastowe działania restrukturyzacyjne. Obecny Zarząd koniecznie musi wyciągnąć daleko idące wnioski z popełnionych błędów. To jedyny sposób, by odzyskać zaufanie rynku. Jeśli działania naprawcze nie przyniosą oczekiwanych efektów, to spółka może popaść w poważne tarapaty, szczególnie że już teraz zobowiązania Toory są dość wysokie, a wyniki uległy bardzo silnemu osłabieniu. Jeśli firmom nie uda się przełożyć wzrostu kosztów działalności na finalnego odbiorcę produktów, to gospodarka istotnie zwolni O tym z jak poważnym problemem mamy do czynienia, inwestorzy dowiedzą się tuż po publikacji raportu za trzeci kwartał. 2. Polcolorit: Boom budowlany nie pomógł Polcolorit jest najstarszym prywatnym polskim producentem płytek ceramicznych. Oferta spółki obejmuje płytki łazienkowe, kuchenne i podłogowe oraz bogato zdobione dekoracje i elementy wykończeniowe. W 2006 roku ruszyła produkcja w drugim zakładzie Ceramika Marconi. W II kw. bieżącego roku spółka wypracowała 25,7 mln zł przychodów, czyli o niemal 34% więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Niestety, dynamicznie rosnące koszty własne sprzedaży, koszty ogólnego zarządu i koszty sprzedaży, spowodowały, że wynik na poziomie operacyjnym okazał się zdecydowanie gorszy niż w roku poprzednim. Spółka wykazała w II kw. stratę na poziomie operacyjnym w wysokości 0,8 mln zł, podczas gdy rok wcześniej zarobiła w II kw. 3,6 mln zł. Znaczący przyrost kosztów finansowych spowodował z kolei dalsze pogorszenie wyniku końcowego, w efekcie czego strata netto sięgnęła poziomu 1,7 mln zł, wobec 3,1 mln zł zysku netto wykazanego przed rokiem. Wpływ na tak słabe wyniki w ostatnim kwartale miała przede wszystkim znacznie wyższa wartość sprzedaży wyrobów w gatunku II, w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego (wzrost o ponad 200%) oraz niższy udział w sprzedaży wysokomarżowych dekoracji. Należy mieć na względzie, że w wyniku podwyższenia cen na oferowane produkty, Grupa Polcolorit od czerwca poprawia rentowność sprzedaży, co powinno wpłynąć na polepszenie rezultatów w kolejnych okresach sprawozdawczych (także pod warunkiem ograniczenia kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu). W II kwartale 2007 roku (podobnie jak w I kwartale 2007 roku) czynnikiem, który znacząco wpłynął na skonsolidowane wyniki spółki, był wzrost kosztów operacyjnych, związany z uruchomieniem działalności operacyjnej w Ceramice Marconi Sp. z o.o. (podmiot zależny Polcolorit S.A.). Uruchomienie działalności operacyjnej (produkcja 10 Akcjonariusz (3)200711 RANKING granulatu oraz płytek ceramicznych) spowodowało wzrost kosztów ogólnozakładowych (administracyjnych) oraz kosztów sprzedaży. Wzrost tych kosztów nie został zrekompensowany adekwatnym wzrostem przychodów ze sprzedaży. Wyniki spółki za ostatni kwartał były bardzo słabe. Polcolorit już od kilku kwartałów boryka się z problemami finansowymi, w tym przede wszystkim z pozycjami kosztowymi. Mimo, że w branży materiałów budowlanych i w budownictwie trwa boom, to wyniki spółki ciągle się nie poprawiają. Spółka niewątpliwie ma potencjał, który wciąż nie jest wykorzystany. Żeby go wykorzystać, Zarząd musi koniecznie przyśpieszyć dotychczasowy proces restrukturyzacyjny i rozwojowy. W innym przypadku słabe będą także i kolejne kwartały, choć dzięki wzrostom cen sprzedawanych wyrobów niekorzystne tendencje mogą ulec złagodzeniu. 3. Mieszko: Wzrosły koszty oraz strata Firma Mieszko S.A. to jeden z najbardziej znanych polskich producentów słodyczy - działa na rynku od 1993 roku, kontynuując liczącą ponad pół wieku tradycję cukiernictwa zakładów Ślązak i Raciborzanka. Od 1997 roku spółka notowana jest na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Obecnie firma dysponuje dwoma zakładami produkcyjnymi w Raciborzu i jednym w Warszawie, w których zatrudnia ok. 900 osób. Mieszko S.A. produkuje karmelki, wyroby czekoladowe i wafle na rynek polski oraz na eksport do krajów UE, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Najbardziej znane produkty Mieszko to: cukierki musujące Zozole lider na rynku cukierków musujących, karmelki Frutis, pralinki Klejnoty, czekoladki Michaszki, Trufle, Marcepan oraz wafelki Miłe Chwile. Drugi kwartał 2007 roku był dla spółki słaby. Nie dość, że spadły przychody, to wzrosły, w stosunku do II kw. ubiegłego roku o około 9-11%, zarówno koszty sprzedaży, jak i koszty ogólnego zarządu. W efekcie spółka wykazała na poziomie operacyjnym stratę w wysokości 0,93 mln zł, wobec ubiegłorocznego zysku na rzędu 1,44 mln zł. Na poziomie wyniku ze sprzedaży spółka straciła w II kw. bieżącego roku niemal 1,5 mln zł, a strata netto sięgnęła kwoty w wysokości 1,93 mln zł, podczas gdy ubiegłoroczna strata wyniosła zaledwie 130 tyś. zł. Przychody spadły z kolei w stosunku do II kwartału ubiegłego roku z 43,7 mln zł do 41,4 mln zł, czyli o 5,3%. Na wyniki za II kwartał niewątpliwie wpłynęła wysoka czerwcowa temperatura, w efekcie czego istotnie spadła w tym okresie sprzedaż. Niemniej obok tego czynnika zauważalny jest wzrost kosztów sprzedaży, jak i ogólnego zarządu. Pierwszy koszt z pewnością można wytłumaczyć kampaniami promocyjnymi i działaniami pro sprzedażowymi. Drugi z czynników, czyli rosnące koszty ogólnego zarządu, jest niewątpliwie trudniejszy do wytłumaczenia, szczególnie, że przychody ze sprzedaży w II kwartale spadały. Najwyraźniej Zarząd do dziś ma problemy z restrukturyzacją kosztową spółki. Najbliższy kwartał ze względu na sezonowość nie powinien być zbyt dobry. Założyć można, że spółka raczej nie poprawi ubiegłorocznego wyniku za III kwartał, szczególnie w sytuacji, gdy nie zostaną podjęte mocne działania związane z ograniczaniem kosztu funkcjonowania firmy. 4. Famur: Zysk poniżej oczekiwań Specyfikacja RANKINGU Ranking wyników kwartalnych sporządza ekspert SII. Ranking opiera się na analizie ostatnich wyników kwartalnych oraz na subiektywnym wyborze do rankingu tych spółek, które w jakiś sposób zwróciły swoimi wynikami uwagę otoczenia rynkowego. Sklasyfikowane zostaną cztery spółki, które w pozytywny sposób zaskoczyły rynek oraz kolejne cztery, które pozostawiły po wynikach słabe wrażenie. Kryteriami oceny są: Poprawa wyników w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego, Grupa Famur jest największym w Polsce oraz liczącym się na świecie producentem i dostawcą zaawansowanych technologicznie maszyn i urządzeń przeznaczonych dla sektora górniczego. Działalność grupy obejmuje bardzo szeroką, silnie zdywersyfikowaną gamę urządzeń i maszyn, wykorzystywanych w górnictwie głębinowym i odkrywkowym, sektorze wydobycia ropy naftowej i gazu, kolejnictwie i przemyśle cementowym. Grupa Famur zarobiła w I kw. bieżącego 15,4 mln zł przy przychodach na poziomie 183 mln zł. Zysk operacyjny oscylował w pobliżu 24,2 mln zł. Choć na pierwszy rzut oka zdawać by się mogło, że są to wyniki niezłe, to jednak dogłębna analiza pokazuje, że w II kw. zachodziło sporo negatywnych zjawisk. Na wynik wpływała zarówno presja rosnących płac, jak i kursy walut, czy też rosnące koszty finansowe. W II kw. ubiegłego roku spółka osiągnęła przychody w wysokości 157,6 mln zł, zysk operacyjny równy 38,7 mln zł oraz zysk netto na poziomie 29,8 mln zł. Poziom wypracowanego wyniku znacząco odbiega od oczekiwań rynku. Zarówno rosnąca presja płacowa, jak i niezbyt korzystne tendencje na rynku walutowym odbiły się na spadku zyskowności na wszystkich poziomach. Tym samym spadła także rentowność netto, która ukształtowała się w II kw. bieżącego roku na poziomie 8,4%. Tymczasem rok wcześniej parametr ten równy był 19%. Spadek rentowności jest więc istotny. Przyszłe wyniki, ze względu na dość duży udział eksportu w przychodach, nadal uzależnione będą od sytuacji na rynku walutowym. Niewątpliwie w perspektywie kilkunastu najbliższych miesięcy wciąż utrzymywać się powinny rosnące oczekiwania dotyczące wynagrodzeń. Te czynniki mogą spowodować, że skonsolidowane wyniki finansowe w kolejnych kwartałach nie będą wykazywały tendencji wzrostowych, w szczególności na poziomach zysku operacyjnego oraz netto (pomóc mogłoby osłabienie złotówki). W ostatnim czasie w ramach Grupy Kapitałowej zwiększono koszty wynagrodzeń o 6,3 mln zł w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Wzrost ten wynosi ok. 12%. Realizacja oczekiwań rynkowych, Przekroczenie założeń budżetowych spółek, Nagła nieoczekiwana poprawa bądź pogorszenie kondycji finansowej, Sposób wypracowania wyniku, Perspektywy dalszego rozwoju. Pierwsze miejsce w rankingu oznacza, że spółka zasłużyła na miano największego zaskoczenia bądź rozczarowania. Kolejne miejsca adekwatnie obniżają pozytywny lub negatywny wydźwięk wyniku. Treść powyższych analiz jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Zgodnie z powyższym Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie niniejszych komentarzy i analiz. (3)2007 Akcjonariusz 1112 WYWIAD PROMOCJA Hyperion: druga emisja Grupa Hyperion jest niezależnym dostawcą Internetu w technologii Ethernet, świadczy usługi telekomunikacyjne za pomocą własnej, szerokopasmowej infrastruktury teleinformatycznej, wykorzystując rozwiązania techniczne z dziedziny przesyłu danych w sieciach szkieletowych. Swoje usługi kieruje przede wszystkim do klientów indywidualnych. Akcjonariusz: Spółka trafiła w ubiegłym roku na warszawski parkiet pozyskując z rynku prawie 35 mln zł. Jak oceni Pan dotychczasowy pobyt na giełdzie oraz dotychczasową realizację celów emisji? Czy Spółka zdołała zrealizować wszystkie założenia prospektowe? Tomasz Gajdziński (Prezes Zarządu Hyperion S. A.): W rok od debiutu na giełdzie Hyperion SA zrealizował wszystkie zakładane cele emisyjne. W tym roku przychody firmy wyniosą 35 mln zł, to jest wzrost o 75%. Zysk planowany to 20% przychodów, co stanowi 100% wzrost w stosunku do zeszłego roku. Od początku swojego istnienia na giełdzie Hyperion był uznawany przez analityków za spółkę ciekawą, podejmującą ryzyko, zajmująca swoistą niszę na rynku TelCo, gracza na swój sposób wyjątkowego, surfującego na pozytywnej fali jednak w wyniku niedawnych spadków na giełdzie, obraz firmy w oczach analityków zmienił się. Z nieskrywaną dumą przyznaję, że jako nieliczni oparliśmy się spadkom sierpniowej korekty na rynku. Zawdzięczamy to bardzo silnym fundamentom finansowym spółki i silnemu akcjonariatowi. Tym samym Hyperion został uznany za spółkę solidną i stabilną. Akcjonariusz: Ilu klientów korzysta obecnie z usług Hyperiona? Czy bez uwzględnienia dokonanych akwizycji, liczba klientów Spółki w ostatnim roku zmalała, czy wzrosła? Tomasz Gajdziński: Ze względu na pozytywne trendy na rynku, liczba klientów Hyperiona stale rośnie, niezależnie od przeprowadzanego procesu konsolidacji rynku Ethernetu w Polsce. Przychody spółki generowane są w 90 proc. przez klientów indywidualnych. Pozostała niewielka część to firmy. Do końca przyszłego roku chcemy mieć około 100 tys. abonentów (a dzięki planowanym akwizycjom liczba ta wzrośnie do około 150 tys.). Jestem spokojny o te wyniki. Trwa ekspansja geograficzna spółki. Do tej pory terenem działania była Polska Południowa. Obecnie przedarliśmy się na północ, zdobywając przyczółek w Słupsku Wzrost liczby abonentów Ambicje spółki są duże - stąd decyzja o ponownej emisji i powstał swoisty tunel, który planujemy rozszerzyć na cały obszar Polski Północnej. Moją wizją jest sieć światłowodów o ujednoliconej infrastrukturze, obejmująca cały kraj. Akcjonariusz: Hyperion ponownie zamierza sięgnąć po kapitał z giełdy. Co wpłynęło na decyzję o kolejnej emisji akcji? Tomasz Gajdziński: Realizacja celów emisyjnych upoważniła zarząd Hyperion SA do zaproponowania akcjonariuszom kolejnej emisji akcji. Chcemy rosnąć w najbliższych 2-3 latach w tempie 100% rocznie a do tego potrzebne są duże środki na rozwój stąd intensywne działania konsolidacyjne. W rok od debiutu na giełdzie dokonaliśmy ponad 40 transakcji: akwizycji i fuzji oraz zwiększenia udziału w spółkach z naszego obszaru działania (największą transakcją w tym roku było zaproszenie do grupy łódzkiego dostawcę Internetu szerokopasmowego, spółki Profiline i kupno 58% jej udziałów za cenę 10,1 mln zł). Szacujemy, że Hyperion SA ma możliwość skonsolidowania rynku do poziomu przychodów 100 mln i to w najbliższych latach chcemy osiągnąć. Ambicje spółki są duże ważne jest to, abyśmy mieli możliwość realizacji zamierzeń stąd decyzja o ponownej emisji. Tym razem chcemy pozyskać mln zł, więc będzie to emisja prawie za podwojoną wartość, w porównaniu z tą, uzyskaną w wyniku ubiegłorocznego debiutu. Rozszerzenie zasięgu działania XII 05 VII 06 XII 06 Akcjonariusz: Jakiego rodzaju i jakiej wielkości spółki staną się tym razem obiektem przejęć? Czy ponownie będą to firmy świadczące usługi dostępu do Internetu? Tomasz Gajdziński: Konsolidujemy ry- 12 Akcjonariusz (3)200713 12-15.qxd :50 Page 3 PROMOCJA WYWIAD Akcjonariusz: Czy akcjonariusze mogą spodziewać się emisji z prawem poboru? Czy będzie Pan rekomendował takie rozwiązanie? Tomasz Gajdziński: Na obecnym etapie nie chciałbym deklarować, czy będzie to emisja z prawem poboru. Wszystko zależy tu od woli akcjonariuszy. Konsolidacja rynku Grupa Kapitałowa HYPERION S.A. 88% Expro Sp. z o.o., Katowice 53% 71% Ramtel Sp. z o.o., Kraków 100% Media 4 Sp. z o.o., Wrocław 51% 95% Metronet Sp. z o.o., Chełm 94% Reset Net Sp. z o.o., Lublin 100% Octava - Net Sp. z o.o., Kielce 100% SkyNet Premex Sp. z o.o., Częstochowa 100% Atol Sp. z o.o., Opole 100% Intelink Sp. z o.o., Toruń 90% Datanet Sp. z o.o., Rzeszów 85% Telprojekt Sp. z o.o., Lublin 58% Dot Com Sp. z o.o., Lublin 51% Dreamnet Sp. z o.o., Kąty Wrocławskie 60% Mediacon Sp. z o.o., Przemyśl nek szerokopasmowego Internetu (Ethernetu) i wprowadzamy najnowsze rozwiązania technologiczne, korzystamy z efektu synergii, dlatego osiągane przez nas wyniki tak dynamicznie pną się w górę. Nie chciałbym zdradzać zbyt wielu tajemnic. Powiem tylko, że tym razem chcemy pozyskać większych graczy. W 2008 roku Hyperion SA planuje 2-3 ambitne przejęcia. Należy pamiętać, że proces konsolidacji jest procesem długim i skomplikowanym i często nie da się go zamknąć w jednym roku, zwłaszcza, że realizujemy go według wartości, jakie wyznajemy w biznesie. Jesteśmy dynamicznym graczem, jednak nie przejmujemy spółek w sposób wrogi. Nieraz trzeba czekać na odpowiedni moment, najbardziej korzystny dla obu stron (optymalną sytuację na rynku itp.). Za procesy konsolidacyjne w spółce odpowiada wyspecjalizowany zespół 20 fachowców. To bardzo istotne, że każda firma, która do nas dochodzi, dochodzi z ludźmi, którzy w niej pracowali i ją tworzyli. Intensyfikacja zysków w oparciu o złożone produkty i wartości dodane do nich Akcjonariusz: Czy Spółka planuje w jakiś sposób zdywersyfikować swoją dotychczasową działalność? Tomasz Gajdziński: Tak. Naszą ambicją jest pełne wykorzystanie potencjału, jaki tkwi w sieci internetowej. Myślę, że w najbliższym czasie wprowadzimy wiele produktów i serwisów dla naszych dotychczasowych klientów, aby zwiększyć ich korzyści. To usługi i produkty stanowiące swoistą wartość dodaną do kabla. Dotychczasowy koszyk dóbr internetowych dla nowoczesnego gospodarstwa domowego obejmuje m. in. gry on-line, VoD (video na żądanie), IPTV, elearning, e-medycynę oraz monitoring osiedli (serwisy i produkty zostały szczegółowo wyróżnione na wykresie). Zestaw tych produktów (obejmujących obszary takie jak: rozrywka, nauka, kwestie bezpieczeństwa) stanowi wartość składającą się na inteligentne osiedle osiedle przyszłości. Planujemy rozwijać i doskonalić produkty z dotychczasowej oferty. Jednak pragnę zaznaczyć, że Hyperion wyraźnie zmierza w stronę rozwoju usług najbardziej przyszłościowych Triple Play (Internet/telewizja/telefon) i telewizji internetowej (IPTV). Zgodnie z analizami, rynek zbytu na te usługi ma INTELInet Web Ontology System inteligentnej nawigacji w sieci w oparciu o zawartość treściową (content) Internet osobisty Całkowite dopasowanie interfejsu i przepływu informacji do potrzeb konkretnych użytkowników Usługi cyfrowe najnowszej generacji TV cyfrowa Telefonia VOiP Fotolaby Archiwa danych Bezpieczne płatności Lokalne centra rozrywki multimedialnej Publikacja reklam i badanie ich skuteczności Wypożyczalnie filmów Dystrybucja plików mp3 Serwery gier Reklamy u wrót do serwisu Reklamy na żądanie Billboardy z lokalnymi informacjami handlowymi Internet obywatelski Inteligentne osiedle Kontakt z administracją urzędami szkołami przedszkolami Lokalna TV Wewnętrzna wymiana informacji peerto-peer Monitoring osiedla i indywidualnych mieszkań Natychmiastowe wykorzystanie nowości technologicznych i odpowiedź na trendy w popycie (3)2007 Akcjonariusz 1314 WYWIAD PROMOCJA Porównanie wyników ogromny potencjał wzrostu. Hyperion jest obecnie po testach telewizji cyfrowej i wprowadza tę usługę w następnym roku. Nasze wcześniejsze wizje obecnie przemieniają się w konkrety. Kreatywność i odwaga procentują. Ci, którzy kilka lat temu nie wierzyli w realizację naszych pionierskich zamierzeń teraz przyjmują nasze osiągnięcia za fakt oczywisty. Akcjonariusz: Czy Hyperion nie obawia się dynamicznego rozwoju bezprzewodowego Internetu oferowanego przez sieci komórkowe? Czy udoskonalenie tego źródła dostępu do Internetu nie przyczyni się przypadkiem do odpływu dotychczasowych klientów Hyperiona? Tomasz Gajdziński: Nie obawiamy się tego, gdyż jest to zupełnie inna grupa klientów. Co innego jest ściągać maile na komórkę w ramach mobilnego prowadzenia interesów, a co innego jest oglądać film video w czasie rzeczywistym, z pliku znajdującego się na innym komputerze (VoD). Spodziewamy się, że alternatywny dostęp do Internetu odbije się pozytywnym echem dla Hyperiona. Dzięki większej liczbie użytkowników sieci pośrednio zwiększy się zapotrzebowanie na nasze usługi. Dynamiczny rozwój społeczeństwa informacyjnego jest dla nas trendem wysoce korzystnym. Klienci stają się coraz bardziej wymagający my jednak jesteśmy przygotowani, Sprzedaż (P) Zysk netto 1,0 3,5 7(P) Zysk na akcje 0,17 0,29 0,6(P) P/E (30) 9,2 cena akcji 18(P) EV/S (6) 9,9 18,3(P) Sprzedaz 2Q2007 nie zawiera skonsolidowanych przychodów z najwiekszych transakcji PAI- Łódż, Profiline-Łódż. by sprostać ich potrzebom. Nasza oferta na przesył danych z prędkością 100MB jest ofertą wysoce konkurencyjną. Powiem więcej jest ofertą nieporównywalną względem tamtych graczy. To tak, jakby ktoś próbował porównać komórkę z laptopem. Akcjonariusz: Czy nie obawia się Pan coraz agresywniejszej konkurencji cenowej na świadczenie usług dostępu do Internetu w Polsce? Tomasz Gajdziński: Nigdy nie lekceważyliśmy konkurencji, ani konkurencja nas. Spółka Hyperion od początku swojego istnienia radzi sobie dobrze, posiadając atrakcyjną ofertę cenową, wzbogaconą o unikatowe usługi i produkty. Ponadto Hyperion SA to doskonała ekipa ludzi, skutecznie współpracujących ze sobą, sprawdzonych w trudnych nieraz warunkach zdobywania rynku. Wielu świetnych fachowców pochodzi Wysoka dynamika wzrostu tys. zł właśnie z przejętych spółek, gdzie dokonywana konsolidacja miała charakter przyjazny, korzystny dla wszystkich zainteresowanych stron. W Hyperion SA działamy zespołowo to nasza filozofia działania. W naszej spółce dbamy o ludzi ludzie i ich talenty to nasz kapitał. Na przestrzeni ostatnich kilku lat stworzyliśmy efektywny, silny team. Akcjonariusz: Czy mógłby Pan ocenić szacunkowy wpływ potencjalnych akwizycji na przyszłe wyniki Spółki? Tomasz Gajdziński: Mogę zapewnić inwestorów, że z uwzględnieniem planowanych akwizycji możliwe jest utrzymanie tempa wzrostu przez najbliższe 2-3 lata, czyli wzrost 50% przychodu rocznie z 20% rentownością netto. Akcjonariusz: Po pierwszym półroczu bieżącego roku Spółka ma na koncie 2,8 mln zł zysku netto. Jakie będzie drugie półrocze? Tomasz Gajdziński: W prognozach jestem optymistą i mam ku temu podstawy. Zakładane przychody Hyperion SA w roku 2007 to 35mln zł, z 20% rentownością netto, którą zapowiadaliśmy na początku roku. W mojej ocenie drugie półrocze 2007 i rok 2008 będą równie pomyślne. Dodam, że sprzyjają nam korzystne trendy na rynku TelCo. Akcjonariusz: Czy Spółka opublikuje przyszłoroczne prognozy finansowe? Jeśli tak, to kiedy spodziewać się można takiego komunikatu? Tomasz Gajdziński: Prognozy finansowe na przyszły rok zostaną opublikowane wraz z prospektem emisyjnym, po uprzedniej analizie biegłego przychody zysk netto Q Q 2007 tys. zł Akcjonariusz (3)200715 FELIETON Konrad Smok, SII Część uczestników rynku kapitałowego zwraca uwagę tylko na spekulacyjne ruchy cenowe, próbując wykorzystać je do osiągnięcia zysku w krótkim terminie. Na przeciwległym biegunie znajdują się inwestorzy długoterminowi, opierający swoje decyzje na wartości oraz perspektywach spółki. Nastawienie przynajmniej średnioterminowe wymaga znajomości sytuacji wewnętrznej przedsiębiorstwa, a także wzmaga chęć przedstawiania swoich propozycji co do zarządzania i rozwoju przedsiębiorstwa. Bardzo często pozycja inwestora indywidualnego jest nieznacząca w konfrontacji z dominującym akcjonariuszem w spółce. Jednocześnie nierzadko udział akcji pozostających w wolnym obrocie (Free Float) teoretycznie daje akcjonariuszom mniejszościowym możliwość znacznego wpływu na sytuację w spółce. Wspomniany udział staje się szczególnie ważny w momencie kontrowersyjnych decyzji podejmowanych przez władze spółki, czy wręcz w sytuacjach konfliktowych. Akcjonariuszom powinno przecież zależeć, aby ich interes nie był drugoplanowy dla decyzyjnych osób w strukturach spółki. Jaka istnieje więc możliwość na wywieranie wpływu przez inwestorów indywidualnych na działania spółki? Odpowiedzią jest utworzenie Porozumienia Akcjonariuszy. Aby zawiązać wspomniane porozumienie wystarczy, aby akcjonariusze, którym przyświeca wspólny cel podpisali umowę, w której zobowiązują się do określonych działań, w kontekście wyznaczonych celów. W umowie można zawrzeć szczegółowe informacje odnośnie blokowania akcji, udzielania pełnomocnictw oraz warunków wystąpienia z porozumienia. Zawiązanie takiego podmiotu nie musi być wcale odpowiedzią na sytuacje konfliktowe, nieprawidłowości, czy nietrafione decyzje władz Porozumienia akcjonariuszy giełdowych Razem znaczy lepiej Jaka istnieje więc możliwość na wywieranie wpływu przez inwestorów indywidualnych na działania spółki? spółki. Wystarczy, że akcjonariusze chcieliby mieć wpływ na podejmowanie decyzji, określanie strategii rozwój spółki. Warto wskazać, jak udzielone poparcie przekłada się na możliwości konkretnych działań. Posiadając 5 proc. akcjonariatu, można zażądać wprowadzenia do spółki biegłego rewidenta ds. szczególnych. Z kolei 10 proc. poparcie umożliwia zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy oraz poddania pod głosowanie konkretnych wniosków. Kontrolując 20 proc. głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy można wprowadzić swojego przedstawiciela do Rady Nadzorczej spółki, który zadba o interes akcjonariuszy mniejszościowych. Jednak bez wspomnianego udziału w akcjonariacie porozumienie nie będzie miało większego wpływu na decyzje władz spółki. Dlatego ważne jest zaktywizowanie inwestorów, aby swoimi akcjami poparli porozumienie akcjonariuszy, a także koordynacja ich dalszych działań. Tutaj swoją rolę widzi Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). Prywatna osoba bowiem nie dysponuje zazwyczaj odpowiednimi możliwościami rozpropagowania zamierzeń porozumienia akcjonariuszy, a bez odpowiedniego nagłośnienia inicjatywy, zebranie niezbędnego dla dalszych działań poparcia może być problematyczne. SII dysponuje także praktyczną wiedzą i doświadczeniem z zakresu regulacji i przepisów odnośnie tworzenia porozumień. Dotychczasowe działania SII pokazują, że akcjonariusze mniejszościowi mogą odnosić i odnoszą sukcesy w walce o swoje interesy. Duży sukces odniosło zawiązane pod auspicjami SII poro- zumienia akcjonariuszy w spółce ZEG. Skupia ono w chwili obecnej ponad 12% akcjonariatu spółki, a dzięki takiemu zaangażowaniu oraz dzięki jasnej i klarownej wizji rozwoju spółki, nowy większościowy udziałowiec poparł kandydata inwestorów indywidualnych w staraniach o reprezentanta w Radzie Nadzorczej. Akcjonariusze mniejszościowi przez niemal rok domagali się wdrożenia działań naprawczych oraz dynamizujących rozwój, w tym m. in. restrukturyzacji kosztowej, majątkowej i akwizycji. Z pewnością po części efektem nacisków mniejszości, są prace Zarządu nad nową strategią. Ponadto należy zaznaczyć, że dzięki działaniom SII udało się przekonać Zarząd do wynajęcia animatora, dzięki któremu akcje spółki trafiły do systemu notowań ciągłych (wcześniej 2 fixingi). W ostatnim czasie nastąpiły zmiany w akcjonariacie. Obecnie pieczę nad spółką sprawuje BBI Capital NFI. Strategia restrukturyzacji i rozwoju spółki obrana przez nowego udziałowca jest niemal w 100% spójna z dotychczasowymi oczekiwaniami i planami mniejszości. Zarząd zapowiedział już mocne cięcia kosztów, a wyniki za II kw pokazały już pierwsze efekty tych prac. Pełne efekty działań naprawczych powinny być widoczne już w przyszłym roku. Kolejnym przykładem inicjatywy inwestorów jest porozumienie zawiązane przez akcjonariuszy spółki 06 NFI Magna Polonia, skupione wokół Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Pomimo dość krótkiego okresu istnienia dysponuje ono już ponad 7 proc. głosów na WZA spółki. Wszystkich akcjonariuszy spółki zachęcamy, aby przyłączyli się do inicjatywy akcjonariuszy spółki Magna Polonia i wsparli jej działania. Wszelkie informacje odnośnie strategii i sposobu przystąpienia do porozumienia znajdują się na stronie www. sii. org. pl/interwencje, w zakładce bieżące interwencje. (3)2007 Akcjonariusz 1516 FELIETON Michał Masłowski Pozyskiwanie kapitału to jeden z problemów, który w pewnym momencie pojawia się przed większością prawidłowo rozwijających się spółek. Jedną z dróg, którą można w takim momencie podążyć, jest oczywiście rynek kapitałowy. Dla kogo giełda, a kto może jeszcze poczekać Wysyp ofert IPO to nie przypadek Giełda - dla każdej spółki Nasza spółka przestaje być często firmą- -krzakiem, a staje się wiarygodnym partnerem, którego kondycję finansową zawsze można sprawdzić Chciałoby się odpowiedzieć dla wszystkich! Oczywiście, trzeba przekroczyć pewną skalę działalności, obrotu i zysku, aby udźwignąć ciężar kosztów związanych z upublicznieniem spółki, ale jeżeli jesteśmy w stanie te wstępne wymagania spełnić, to giełda wydaje się być wymarzonym miejscem dla naszego przedsiębiorstwa. Pomijając prywatyzacje spółek Skarbu Państwa, w których to przypadku pieniądze inwestorów w całości zasilają budżet państwa, prywatne spółki debiutują na giełdzie w zasadzie w jednym głównym celu: pozyskaniu kapitału. Wykorzystanie środków z emisji jest oczywiście różne, może to być rozwój spółki (są to najczęstsze przypadki), ważny skok, jakim jest np. przejęcie spółki z branży (akwizycje), rozwój nowej technologii. Upublicznienie spółki daje również okazję dotychczasowym akcjonariuszom do sprzedaży części posiadanych akcji. Co zyskują przedsiębiorcy oprócz kapitału? Wszystkie korzyści niewymierne, o których bardzo często zapominają prywatni właściciele, broniąc się na siłę przed rynkiem publicznym. Będą to przede wszystkim prestiż i rozpoznawalność. Nazwa spółki kilkadziesiąt razy dziennie pojawia się we wszelkich serwisach giełdowych trudno sobie wyobrazić lepszą darmową reklamę. Kolejnym czynnikiem jest podniesienie wiarygodności dla kontrahentów, finanse naszej spółki zostają prześwietlone przez audytorów, a szczegółowe wyniki finansowe są na bieżąco podawane do publicznej wiadomości. Nasza spółka przestaje być często firmą-krzakiem, a staje się wiarygodnym partnerem, którego kondycję finansową zawsze można sprawdzić. Ważnym, niedocenianym czynnikiem, jest samo przygotowanie się do debiutu i praca nad doprowadzeniem spółki do standardów pełnej przejrzystości. Pozwala to często uporządkować strukturę, zmienić sposób zarządzania spółką, zwiększyć dodatkowo konkurencyjność. Kolejny plus dla właścicieli prywatnych przedsiębiorstw to możliwość bieżącej wyceny posiadanych aktywów oraz oczywiście możliwość spieniężenia swoich akcji. To ostatnie nie jest takie proste, choćby z tego powodu, że są to przeważnie bardzo duże pakiety akcji, jednakże w pewnym niewielkim zakresie taka możliwość istnieje. Co ważne, jak pokazują przykłady, giełdowe wyceny bywają dużo wyższe niż analogiczne wyceny spółek spoza rynku publicznego. Skutkuje to tym, że po debiucie na giełdzie, prywatni właściciele często zwielokrotniają swój majątek z dnia na dzień, nie sprzedając ani jednej akcji. Coś, co przed debiutem było warte, powiedzmy, 10 milionów złotych, dzień później może już kosztować ponad 20 milionów. Jest jeszcze jedna sytuacja, kiedy nie ma wyboru i na giełdę po prostu iść musimy, czy nam się to podoba, czy nie. Gdy prowadzimy jedną z wiodących firm z branży, w czołówce oprócz nas znajduje się kilka, porównywalnej wielkości przedsiębiorstw, a na giełdę właśnie wybiera się nasz najgroźniejszy konkurent. Wtedy, niestety, prywatne poglądy właścicieli spółki na temat upublicznienia własnego przedsiębiorstwa powinny zostać odłożone na bok i należy jak najszybciej powtórzyć krok rywala. Grzech zaniechania w takim przypadku może spowodować to, że konkurujące z nami przedsiębiorstwo, po debiucie na giełdzie, dzięki pozyskanemu kapitałowi, wzrostowi rozpoznawalności, uczyni tak duży postęp, że już nigdy go nie dogonimy. Mało tego, kawałek tortu, jakim jest rynek, na którym działamy, który do tej pory bezdyskusyjnie przysługiwał naszej spółce, może zostać gwałtownie zmniejszony. Jest to ciekawa sytuacja, w której debiut publiczny innej spółki powoduje gwałtowne zmniejszenie rentowności, skali działalności, itp. naszego własnego przedsiębiorstwa. Oczywiście każdy taki przypadek powinien być rozpatrywany w konkretnej sytuacji biznesowej. Wśród spółek debiutujących w latach przeprowadzono badanie (więcej patrz rysunki) dotyczące między innymi motywów wejścia na giełdę. Jedynie 70% ankietowanych przedstawicieli spółek odpowiedziało, iż do wejścia na rynek publiczny skłoniło ich pozyskanie kapitału. 44% respondentów odpowiedziało, iż skusiła ich większa wiarygodność spółek giełdowych wśród kontrahentów, w 41% przypadków sprzedawali akcje dotychczasowi właściciele, dla 26% miało znaczenie dokonanie rynkowej wyceny wartości spółki. 26% ankietowanych odpowiedziało, iż zależało im na efekcie marketingowym, a 22% zwróciło uwagę na wzrost prestiżu spółki. Ostatnia, ale wcale nie najmniej ważna, sprawa, to możliwość późniejszego dodatkowego pozyskiwania kapitału. Ta jednakże wiąże się ze sposobem funkcjonowania naszej spółki na giełdzie i rzetelnym prowadzeniem relacji inwestorskich. Nie zapominajmy o inwestorach indywidualnych Spółki debiutujące na giełdzie pozyskują kapitał od inwestorów. Jest to podstawowa zasada rynku publicznego. Niestety, praktyka pokazuje, że bardzo często inwestorzy, w szczególności indywidualni, są traktowani przed emitentów jako PDK. Nie znacie Państwo tego skrótu, pozwólcie, że rozszyfruję: PDK Prosty Dawca Kapitału, o którego dba się, chucha i dmucha na niego do dnia debiutu, a następnie zapomina, traktując jako zło konieczne. Do czego zmierzam? Do tej ostatniej korzyści, jakie spółki odnoszą, wybierając rynek publiczny, czyli łatwej drogi do kolejnych emisji akcji. Jeżeli po kilku latach funkcjonowania jest potrzeba dalszej ekspansji, pojawia się cel inwestycyjny, to fakt funkcjonowania na giełdzie niezwykle ułatwia 16 Akcjonariusz (3)200717 FELIETON sprawę. Jeżeli spółki będą dbały o inwestorów indywidualnych, zresztą nie tylko o indywidualnych, o wszystkich, to do przeprowadzenia w przyszłości dodatkowej emisji akcji, wystarczy tylko minimum formalności. Droga do kolejnej emisji jest dużo krótsza i tańsza niż debiut giełdowy, pod kilkoma jednakże warunkami: spółka zawsze musi być fair wobec inwestorów, dawać rynkowi dyskonto podczas emisji akcji, co pozwala inwestorom zarobić, nigdy nie naruszać obowiązków informacyjnych, regularnie dawać inwestorom zarobić na wzroście akcji, czy też wypłacać planową i wysoką dywidendę. Giełda jako polska racja stanu Jest jeszcze jeden punkt widzenia na problem upublicznienia prywatnych spółek i promowania wśród nich giełdy jako miejsca pozyskiwania kapitału. Oprócz stron bezpośrednio zainteresowanych, a więc samych spółek, które pozyskują kapitał oraz inwestorów, którzy pragną na tym zarobić, pośrednio zainteresowany jest także nasz ogólny interes narodowy. Spójrzmy na upublicznianie spółek ze strony Skarbu Państwa. Na początek postawmy pytanie, jakie są główne cele spółki prywatnej, ale nie giełdowej. Wiadomo, osiąganie jak największego zysku, ale czy aby na pewno? To chyba wygląda trochę inaczej. Moim zdaniem, podstawowym celem prywatnego przedsiębiorcy jest takie kształtowanie przychodów i kosztów firmy, aby ograniczyć w możliwie największym stopniu kwoty odprowadzane w formie różnych podatków do budżetu Skarbu Państwa. W szczególności chodzi tutaj o podatek dochodowy. Nikt nie lubi płacić podatków, to chyba oczywiste. Rozmawiałem kiedyś z prezesem jednej ze spółek prywatnych, dzisiaj już na rynku publicznym, ale wówczas dopiero przygotowującej się do drogi na giełdę, który wprost przyznał, że on nie ma zamiaru specjalnie śrubować zysku, zmniejszać kosztów, bo po co, skoro to, co ma, wystarcza mu do prawidłowego rozwoju spółki, a nie ma zamiarów co miesiąc oddawać zbyt dużej daniny do budżetu państwa. Z punktu widzenia prywatnego przedsiębiorcy takie postępowanie wydaje się być logiczne, jednak to, czym jest zainteresowany prywatny właściciel, posiadający 100% udziałów w przedsiębiorstwie, pobierający co miesiąc wysoką pensję, regularne premie, posiadający samochód służbowy, korzystający z innych dodatków, itp., nie jest tym, czym jest zainteresowany akcjonariusz giełdowy, posiadający niewielki pakiet akcji. On przecież nie pobiera pensji ze spółki ani nie korzysta z żadnych dodatkowych świadczeń. Jego interesuje tylko jedno: zysk, zysk i jeszcze większy zysk, i może czasem to, w jakiej formie przekłada się to na stan jego portfela, w postaci dywidendy, czy też w formie wzrostu kursu akcji jego spółek. Akcjonariusz giełdowy będzie w świetle jupiterów i przy akompa Odkrycie się przed konkurencją (obowiązki informacyjne) Uciążliwość procedury upublicznienia Koszty finansowe związane z upublicznieniem niamencie prasy giełdowej naciskał Zarząd spółki giełdowej na coraz lepsze wyniki finansowe, a problem podatków i niechęci do ich płacenia jest według mnie nieco obcy inwestorom. Tak naprawdę bardzo bym chciał, żeby spółki, które posiadam w portfelu, płaciły jak najwyższe podatki, bo to będzie tylko oznaczało, że rośnie podstawa opodatkowania Wyniki badania Przebieg procesu wchodzenia spółek na GPW w latach * % % % 70% Pozyskanie kapitału 70% Większa wiarygodność spółki 59% 44% Większa wiarygodność 48% 52% 41% Sprzedaż akcji przez dotychczasowych właścicieli Zwiększenie rozpoznawalności spółki i jej produktów 37% 26% 26% Dokonanie rynkowej wyceny wartości spółki 30% Dostęp do taniego finansowania kolejnymi emisjami Motywy wejścia na giełdę* 19% Konieczność wypełniania standardów rynku kapitałowego Efekt marketingowy Prestiż spółki giełdowej 7% 22% W którym z obszarów spółka zyskała najwięcej z obecności na giełdzie?* Przejrzystość systemu zarządzania Obawy przed wejściem na giełdę* Utrata kontroli nad firmą * Źródło: Kierunek - Giełda: Przebieg procesu wchodzenia spółek na GPW w latach " - Raport KPMG oraz GPW SA w Warszawie. 19% 15% Inne 15% 7% Inne Inne (3)2007 Akcjonariusz 1718 FELIETON Co każdy inwestor powinien wiedzieć o podatku giełdowym Łukasz Łazuch, ekspert SII W2007 r. już po raz trzeci rozliczaliśmy się z fiskusem z naszych dochodów, osiągniętych na rynku kapitałowym. Z mojego doświadczenia wynika, iż rozliczenie się z tzw. podatku giełdowego nie przysparza większych kłopotów. Jednak wraz ze wzrostem aktywności indywidualnych inwestorów giełdowych pojawiają się co rusz to nowe problemy i pomysły aktywnych graczy na zmniejszenie dochodu i co za tym idzie, zmniejszenie podatku. Aktem prawnym regulującym opodatkowanie dochodów kapitałowych jest ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (w skrócie: uopdf). Artykuł 10 ust. 1 pkt 7 ww. ustawy mówi, iż źródłami przychodu są m. in. kapitały pieniężne i prawa majątkowe, w tym odpłatne zbycie praw majątkowych ( ). Jest to dość ogólna definicja i niewiele mówiąca. Dlatego też uściślono ją w art. 17 ust. 1 uopdf poprzez enumeratywne wyliczenie przychodów z kapitałów pieniężnych. I tak oto, przepis ten pod to źródło podciąga następujące rodzaje przychodów: 1) odsetki od pożyczek, 2) odsetki od wkładów oszczędnościowych i środków na rachunkach bankowych lub w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania, z wyjątkiem środków pieniężnych związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą, 3) odsetki (dyskonto) od papierów wartościowych, 4) dywidendy i inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, których podstawą uzyskania są udziały (akcje) w spółce mającej osobowość prawną lub spółdzielni, w tym również: a) dywidendy z akcji złożonych przez członków pracowniczych funduszy emerytalnych na rachunkach ilościowych, b) oprocentowanie udziałów członkowskich z nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego) w spółdzielniach, c) podział majątku likwidowanej spółki (spółdzielni), d) wartość dokonanych na rzecz udziałowców i akcjonariuszy nieodpłatnych lub częściowo odpłatnych świadczeń ( ) 5) przychody z tytułu udziału w funduszach kapitałowych, 6) należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, przychody z: a) odpłatnego zbycia udziałów w spółkach mających osobowość prawną oraz papierów wartościowych, b) realizacji praw wynikających z papierów wartościowych, o których mowa w art. 3 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, 7) przychody z odpłatnego zbycia prawa poboru, w tym również ze zbycia prawa poboru akcji nowej emisji przez pracowniczy fundusz emerytalny w imieniu członka funduszu, 8) przychody członków pracowniczych funduszy emerytalnych z tytułu przeniesienia akcji złożonych na rachunkach ilościowych do aktywów tych funduszy, 9) nominalną wartość udziałów (akcji) w spółce mającej osobowość prawną albo wkładów w spółdzielni objętych w zamian za wkład niepieniężny, 10) przychody z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych oraz z realizacji praw z nich wynikających. (ust. 1b przychód określony w ust. 1 pkt 10 powstaje w momencie realizacji praw wynikających z pochodnych instrumentów finansowych). Jak widać, zakres przedmiotowy pojęcia przychodów z kapitałów pieniężnych jest bardzo szeroki. W związku z tym ograniczę się do omówienia tylko niektórych, istotnych dla inwestorów giełdowych źródeł Sporo kontrowersji budzi kwestia prowizji i odsetek od kredytu na zakup akcji przychodu i sposobu ich opodatkowania. Postaram się przedstawić zwięźle problemy podatkowe, dotyczące dochodów z odpłatnego zbycia akcji i innych papierów wartościowych, kontraktów terminowych oraz opodatkowania dochodów z tytułu umorzenia akcji i udziałów oraz dywidend i odsetek. Pobór podatku od dochodów kapitałowych odbywa się na dwa sposoby: zgodnie z zasadą samoobliczania podatku tj. poprzez samodzielne wypełnienie zeznania PIT-38 na podstawie informacji uzyskanych z biura maklerskiego PIT-8C. Zaznaczyć należy, iż tutaj nie występuje płatnik i nie jest dokonywany pobór podatku dochodowego w trakcie roku podatkowego, pobór zryczałtowanego 19% podatku jest dokonywany przez płatnika (spółkę, biuro maklerskie, bank lub fundusz inwestycyjny) w ten sposób odprowadzany jest podatek od odsetek, dywidend i umorzenia akcji oraz umorzenia jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. T+3 nie ma znaczenia Z punktu widzenia prawa podatkowego bardzo ważne jest ustalenie momentu powstania przychodu i kosztów jego uzyskania. Niby nic trudnego, a jednak z uwagi na konstrukcję przepisów dotyczących rozliczania transakcji w KDPW i regulacji prawno-podatkowych rodzi się pytanie, czy przychód (dochód) powstaje w dniu zbycia akcji, czy też dopiero z chwilą zaksięgowania transakcji w KDPW? Otóż, transakcje kupna i sprzedaży są rozliczane z trzydniowym lub dwudniowym opóźnieniem (w zależności czy przedmiotem transakcji są akcje czy obligacje) i de facto prawo własności przechodzi dopiero z momentem zaksięgowania w KDPW. Jednak dla celów podatkowy nie ma to znaczenia, bowiem z art. 17 ust. pkt 6 uopdf wynika jednoznacznie: należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, przychody z odpłatnego zbycia udziałów w spółkach mających osobowość prawną oraz papierów wartościowych. Tak więc, z punktu widzenia prawa podatkowego fakt, iż rozliczenie (zaksięgowanie) następuje po trzech dniach nie ma znaczenia z punktu widzenia regulacji zawartych w uopdf. Zgodnie z tym przepisem przychód powstaje w dniu zawarcia transakcji, czyli według metody nominalnej, 18 Akcjonariusz (3)200719 FELIETON a nie kasowej! Niestety, większość domów maklerskich stoi na innym stanowisku. Mianowicie stosują one metodę kasową. Ma to ogromne znaczenie w ostatnich dniach roku podatkowego, ponieważ transakcje zawarte w ostatnich trzech dniach roku są ujmowane w PIT-8C dopiero za następny rok. Moim zdaniem praktyka taka jest niezgodna z prawem i stoi wyraźnie w sprzeczności z art. 17 ust. 1 pkt 6, który cytowałem powyżej. Nie wiem, dlaczego domy maklerskie uważają, że jest inaczej. Wydaje się, iż wynika to z konstrukcji systemów informatycznych i przyjęcia metody kasowej, która dla tych podmiotów jest wygodniejsza. Miejmy tylko nadzieje, że błędy biur maklerskich nie przełożą się na kary dla inwestorów z tytułu nienależnego zmniejszenia podatku!!! Jakie koszty można odliczyć Przejdźmy teraz do problemów kosztów uzyskania przychodu czyli, co można zaliczyć w koszty, a czego nie wolno. Zasadniczo koszty dzieli się na dwie grupy: pierwsza, to koszty bezpośrednio związane z daną transakcją, natomiast druga grupa kosztów nie jest związana bezpośrednio z nabyciem lub zbyciem akcji, ale bez nich nie byłoby możliwe zawarcie transakcji. Do pierwszej grupy zaliczymy przede wszystkim koszt zakupu akcji i prowizje od kupna/sprzedaży. Jednak najwięcej pytań ze strony inwestorów pada na temat: czy można zaliczyć w koszty prenumeratę czasopism fachowych, szkolenia i zakup książek fachowych etc. Otóż moim zdaniem nie można wydatków tych ująć w kosztach, ponieważ nie są one niezbędne do uzyskania przychodu. Jestem pewien, że organy podatkowe będą miały tak samo fiskalne stanowisko jak ja. Jednak muszę nadmienić, iż spotkałem się z interpretacją jednego z urzędów skarbowych, która dopuszczała zaliczenie w koszty uzyskania przychodu wydatki na zakup prasy, książek itp. Nie wiem, jak organy podatkowe będą interpretowały nową definicję kosztów, która została poszerzona o pewne elementy, ale być może w tej sytuacji fiskus będzie podchodził elastyczniej do kwestii kosztów. Podkreślić muszę, iż pomimo fiskalnego podejścia organów podatkowych Wojewódzkie Sądy Administracyjne podchodzą do...należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, przychody z odpłatnego zbycia udziałów w spółkach mających osobowość prawną oraz papierów wartościowych... kwestii kosztów w sposób bardziej liberalny. Często zdarza się, iż sądy uznają za koszty wydatki, które faktycznie nie mają związku z przychodem. Jednak z wyrokami się nie dyskutuje. W związku z tym zawsze warto zaskarżać niekorzystne decyzje do sądu, a kto wie, może uda się wygrać. Natomiast nie ma wątpliwości, iż takie wydatki, jak opłata za prowadzenie rachunku inwestycyjnego, prowizje od zleceń, zakup tokenów podlegają odliczeniu jako koszt. Sporo kontrowersji budzi kwestia prowizji i odsetek od kredytu na zakup akcji. Znalazłem mnóstwo interpretacji organów podatkowych, które nie uznają tych wydatków za koszty uzyskania przychodu. Ale pojawiło się również sporo interpretacji uznających te wydatki za koszty. Moim zdaniem, wydatkom tym nie można odmówić charakteru kosztów, bowiem w myśl art. 22 ust 1 uopdf. są one kosztami!!! Poważne problemy z rozliczeniem się z podatku giełdowego będą mieli inwestorzy, którzy zainwestowali w spółki, które upadły i zostały wycofane z GPW. Co wówczas zrobić z kosztami nabycia tychże akcji? Czy taką stratę można 'włożyć' w koszty uzyskania przychodu? Otóż odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna. Nie można uznać za koszt, wydatkowanych środków pieniężnych na nabycie akcji spółki, która upadła. Wynika to z konstrukcji art. 23 ust. 1 pkt 38 uopdf, który stanowi, iż nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków na objęcie lub nabycie udziałów albo wkładów w spółdzielni, udziałów (akcji) w spółce, mającej osobowość prawną oraz innych papierów wartościowych, a także wydatków na nabycie tytułów uczestnictwa lub jednostek uczestnictwa w funduszach kapitałowych; wydatki takie są jednak kosztem uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia tych udziałów (akcji), wkładów oraz innych papierów wartościowych, w tym z tytułu wykupu przez emitenta papierów wartościowych, a także z odkupienia tytułów uczestnictwa lub jednostek uczestnictwa w funduszach kapitałowych, albo umorzenia jednostek uczestnictwa, tytułów uczestnictwa oraz certyfikatów inwestycyjnych w funduszach kapitałowych ( ). W związku z tym, dopóki akcje nie zostaną zbyte, nie można uznać za koszt ceny ich nabycia. Koszty prowizji i odsetek od kredytu Na koniec chcę się podzielić dobrą wiadomością, która z pewnością ucieszy tych inwestorów, którzy wzięli kredyty na za zakup akcji. Otóż, organy podatkowe w większości przypadków nie uznawały za koszty uzyskania przychodu prowizji od zaciągniętego kredytu oraz odsetek od takiego kredytu. Jednakże wyrokiem z dnia r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt II FSK 731/06) orzekł jednoznacznie, iż koszty 'okołokredytowe', takie jak prowizja i odsetki (niezależnie czy kupiliśmy za środki pochodzące z tego kredytu akcje, czy też nie), są kosztem uzyskania przychodu w myśl art. 22 ust. 1 uopdf. Tak więc drodzy inwestorzy, jeśli ktoś z Was nie odliczył kosztów prowizji i odsetek od kredytu na zakup akcji w poprzednich latach podatkowych, to winien złożyć korektę deklaracji PIT-38 wraz z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty, w którym powoła interpretację przedstawioną w wyżej przywołanym wyroku. Ci natomiast, którzy odliczyli te koszty od przychodu, mogą spać spokojnie! (3)2007 Akcjonariusz 1920 Pokazać jeszcze
André Gerstner Groclin Group Razem możemy więcej. mbank Fakty i mity: emisja obligacji nie taka straszna
magazyn mbanku dla ludzi przedsiębiorczych Nr 14 / wiosna 2014 mbank Fakty i mity: emisja obligacji nie taka straszna André Gerstner Groclin Group Razem możemy więcej od początku 4 podsumowanie kwartału Bardziej szczegółowo Magazyn BRE Banku dla ludzi przedsiębiorczych Nr 11/ lato 2013. Cezary Stypułkowski mbank: nadchodzi rebranding Grupy BRE >
Magazyn BRE Banku dla ludzi przedsiębiorczych Nr 11/ lato 2013 Cezary Stypułkowski mbank: nadchodzi rebranding Grupy BRE > od początku 4 Podsumowanie kwartału ludzie 6 Moim zdaniem Ernest Pytlarczyk Zmiana Bardziej szczegółowo dr Irena Eris Najcenniejsza jest marka Tomasz Lewicki Kto nie idzie do przodu, ten się cofa
magazyn mbanku dla ludzi przedsiębiorczych Nr 15 / lato 2014 mbank Mobilna ofensywa Bertus Servaas VIVE Group Polen? Tutaj musi się udać! od początku 04 Podsumowanie kwartału mobilnie 06 Badanie Mobilna Bardziej szczegółowo Komentarz specjalny. Komputronik
18 czerwca 27 Dystrybucja sprzętu IT Polska Komputronik BRE Bank Securities Kamil Kliszcz (48 22) 697 47 6 Kamil.Kliszcz@dibre.com.pl Doskonały moment na rozwój Komputronik jest jednym z wiodących dystrybutorów Bardziej szczegółowo sieci szkieletowe program e-pionier Internet rzeczy cyfrowego Program Operacyjny Polska Cyfrowa FUNDUSZE UNIJNE rynek ICT Big Data
start-upy metadane sieci szkieletowe profil zaufany kierunki techniczne studia zamawiane usługi program e-pionier komunikacja M2M klastry technologiczne interdyscyplinarność platforma epuap Europejska Bardziej szczegółowo I Ty możesz zostać inwestorem
I Ty możesz zostać inwestorem WSTĘP Coraz częściej w życiu codziennym spotykamy się z pojęciami, które do niedawna dla większości z nas nie miały większego znaczenia. Duża część tych terminów ma związek Bardziej szczegółowo Comperia.pl S.A., założona w 2008 roku, była pierwszą w Polsce porównywaką produktów finansowych, twórcą tej kategorii w polskim Internecie.
Comperia.pl S.A., założona w 2008 roku, była pierwszą w Polsce porównywaką produktów finansowych, twórcą tej kategorii w polskim Internecie. Obecnie należy do najczęściej odwiedzanych witryn internetowych Bardziej szczegółowo RAPORT. Raport nt. rynku Private Equity/Venture Capital
RAPORT Raport nt. rynku Private Equity/Venture Capital KRAKÓW LUTY 2012 Spis treści I. WSTĘP... 3 II. RYNEK PRIVATE EQUITY/VENTURE CAPITAL W EUROPIE ŚRODKOWO WSCHODNIEJ... 8 III. JAKI BYŁ ROK 2011?... Bardziej szczegółowo R A P O R T R O C Z N Y HANDEL RAPORT ROCZNY HANDEL 2011
R A P O R T R O C Z N Y HANDEL 2011 Sieci detaliczne i centra handlowe w Polsce RAPORT ROCZNY SPIS TREŚCI SIECI HANDLOWE Trendy w handlu detalicznym 2011 4 Sieci handlowe rosną w siłę 12 Sieci ogólnospożywcze Bardziej szczegółowo DETALINFO RAPORT ROCZNY 2010. Sieci Handlowe i Sklepy. Przegląd. Informacja na miarę Twojego sukcesu
Przegląd RAPORT ROCZNY 2010 DETALINFO Informacja na miarę Twojego sukcesu Sieci Handlowe i Sklepy Reklama 1 Spis treści DETALINFO Informacja na miarę Twojego sukcesu Sieci Handlowe i Sklepy - Raport Roczny Bardziej szczegółowo Opracowanie cykliczne. Listopad. Rynek akcji
7 listopada 25 Opracowanie cykliczne BRE Bank Securities 45 4 35 pkt Rynek akcji Makroekonomia WIG 33 318 Średnie P/E 25 Średnie P/E 26 Średni dzienny obrót (3 m-ce) WIG na tle indeksów w regionie 17.7 Bardziej szczegółowo ZŁOTA SETKA. 100 najlepszych i 50 najbardziej dynamicznych. instytucji finansowych. Nagrody przyznane:
ZŁOTA SETKA 100 najlepszych i 50 najbardziej dynamicznych 1 7 marca 2013 r. 19 instytucji finansowych Nagrody przyznane: Europejski Fundusz Leasingowy w kategorii: leasing Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji Bardziej szczegółowo Sprawozdanie Zarządu z działalności Grupy Kapitałowej Banku Millennium. za okres 12-tu miesięcy zakończonych 31 grudnia 2012 r.
1 Sprawozdanie Zarządu z działalności Grupy Kapitałowej Banku Millennium za okres 12-tu miesięcy zakończonych 31 grudnia 2012 r. 2 I. SPRAWOZDANIE ZARZĄDU Z DZIAŁALNOŚCI GRUPY KAPITAŁOWEJ BANKU MILLENNIUM Bardziej szczegółowo SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI
SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI 0 I. Struktura Grupy Kapitałowej CAM Media S.A. Jednostką dominującą Grupy Kapitałowej CAM Media S.A. jest CAM Media S.A. ( Spółka lub Emitent ) z siedzibą w Warszawie przy Bardziej szczegółowo Magazyn BRE Banku dla ludzi przedsiębiorczych Nr 9 / zima 2012. Maciej Witucki Magia cyfrowych zmian. CD Projekt RED American Dream po polsku
Magazyn BRE Banku dla ludzi przedsiębiorczych Nr 9 / zima 2012 Maciej Witucki Magia cyfrowych zmian CD Projekt RED American Dream po polsku FOT. OKŁADKA ŁUKASZ KRÓL od początku 04 podsumowanie kwartału Bardziej szczegółowo Internet Media Services SA ul. Puławska 465, 02-844 Warszawa tel.+4822 870 67 76 fax+4822 870 67 33
Internet Media Services SA ul. Puławska 465, 02-844 Warszawa tel.+4822 870 67 76 fax+4822 870 67 33 biuro@imspolska.com www.imspolska.com SPIS TREŚCI: 1. DANE ORGANIZACYJNE 2 1.1. Jednostka dominująca Bardziej szczegółowo Autor Raportu KAPITAŁ Z GIEŁDY RAPORT. GPW NewConnect Catalyst PARTNERZY PATRONI MEDIALNI
Autor Raportu RAPORT KAPITAŁ Z GIEŁDY GPW NewConnect Catalyst 2010/2011 PARTNERZY PATRONI MEDIALNI Szanowni Państwo, Wybór sposobu finansowania jest bardzo istotną decyzją w życiu przedsiębiorstwa. Zgodnie Bardziej szczegółowo WYCENA WARTOŚCI RYNKOWEJ COLUMBUS CAPITAL SPÓŁKA AKCYJNA
WYCENA WARTOŚCI RYNKOWEJ COLUMBUS CAPITAL SPÓŁKA AKCYJNA A K T U A L I Z A C J A Z A Ł O Ż E Ń C OLUMBUS C AP ITAL S. A. 4 0-0 0 5 K A T O W I C E U L. M O N I U S Z K I 7 Autor Opracowania: Robert Jaruga Bardziej szczegółowo Opracowanie cykliczne. Luty 2008. Rynek akcji
4 lutego 2008 BRE Bank Securities Opracowanie cykliczne BRE Bank Securities 70000 65000 60000 55000 pkt Rynek akcji Makroekonomia 49 092 Średnie P/E 2008 Średnie P/E 2009 Średni dzienny obrót (3 m-ce) Bardziej szczegółowo Sprawozdanie Zarządu Banku z działalności Grupy Banku BPH S.A. za rok
Sprawozdanie Zarządu Banku z działalności Grupy Banku BPH S.A. za rok 2010 Spis treści 1. Informacja o Banku BPH...4 2. Wybrane dane finansowe i operacyjne Grupy Banku BPH S.A....5 3. Sytuacja makroekonomiczna Bardziej szczegółowo Pozyskiwanie kapitału Doradztwo biznesowe Inwestycje kapitałowe
1 Pozyskiwanie kapitału Doradztwo biznesowe Inwestycje kapitałowe 2 Spis treści Wstęp 4 Pozyskanie kapitału w drodze emisji akcji. Czy to takie proste? 7 Co kryje SPO? 11 Emisja obligacji korporacyjnych Bardziej szczegółowo Raport. Wpływ internetu na gospodarkę w POLSCE
Raport Wpływ internetu na gospodarkę w POLSCE Przedmowa Internet. To słowo zadomowiło się w języku na dobre. Sieć stała się częścią naszego życia, naszej codzienności. Coraz częściej jako użytkownicy Bardziej szczegółowo XIV. Ład korporacyjny... 89 Zakres ładu korporacyjnego... 89 Zmiany w podstawowych zasadach zarządzania... 89 Akcjonariusze Alior Banku S.A...
Sprawozdanie Zarządu z działalności Grupy Kapitałowej Alior Banku Spółki Akcyjnej w 2014 SPIS TREŚCI List Prezesa Zarządu... 4 List Przewodniczącej Rady Nadzorczej... 5 I. Podsumowanie działalności Alior Bardziej szczegółowo rozdział 4. Sprint na długim dystansie
rozdział 4. Sprint na długim dystansie Systematyczna innowacja polega na celowym i zorganizowanym poszukiwaniu zmian oraz na systematycznej analizie możliwości, jakie te zmiany mogą oferować dla innowacji Bardziej szczegółowo PRZEGLĄD OUTSOURCINGOWY 35 FIRMA DOBRA RADA (2013) NUMER IŚĆ W JEDNYM KIERUNKU, CZY W WIELU? REDUKCJA, KTÓRA NIE BOLI OUTSOURCING W BRANŻY E-COMMERCE
NUMER 04 (2013) IŚĆ W JEDNYM KIERUNKU, CZY W WIELU? REDUKCJA, KTÓRA NIE BOLI OUTSOURCING W BRANŻY E-COMMERCE NAJNOWSZE ARTYKUŁY, POGLĄDY I OPINIE DOTYCZĄCE OUTSOURCINGU ISBN 978-83-931740-3-4 NUMER 4 (2013) Bardziej szczegółowo Doradztwo gospodarcze PLUS. czerwiec 2010 r. PLUS 1
Doradztwo gospodarcze czerwiec 2010 r. PLUS PLUS 1 Spis treści 4. Rozciąganie czy skracanie horyzontów planowania? 11. Rentowność a koniunktura gospodarcza 16. O czym należy pamiętać, gdy zdecydujemy się Bardziej szczegółowo Zarządzanie relacjami z klientami
www.comarch.pl Nr 1/2006 (05) MAGAZYN COMARCH ISSN 1734-4212 Zarządzanie relacjami z klientami :: CRM w bankowości korporacyjnej :: Wartościowe relacje z klientami :: Call Center R OZ W IĄ Z AN IA I WDROŻ Bardziej szczegółowo Sprawozdanie Zarządu z działalności BRIJU S.A. w 2013 roku
Sprawozdanie Zarządu z działalności w 2013 roku Poznań, 23 kwietnia 2014 roku Sprawozdanie Zarządu z działalności w 2013 roku LIST DO AKCJONARIUSZY Szanowni Państwo, W imieniu Zarządu mam przyjemność przedstawić Bardziej szczegółowo 06/Grupa BPH. www.bph.pl
Raport Roczny 2009 Inwest 06/Grupa BPH www.bph.pl 02 List Przewodniczącego Rady Nadzorczej Banku BPH... 07 List Prezesa Zarządu Banku BPH... 08 Krótka informacja o Banku BPH... 013 Wybrane dane finansowe Bardziej szczegółowo 2016 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres