Source: http://pm173.republika.pl/skarga_prawo.shtml
Timestamp: 2013-12-05 18:05:51
Legal References Found: art. 79
 Art. 6
 art. 256
 art. 295
 art. 59
 art. 14
 art. 18

Document Content:
Skarga prawo
Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: Skarga prawo
Bałam się, że ktoś właśnie tę wersję potwierdzi.W sumie trudno się komornikom dziwić. Łatwa, regularnie spływająca kasa każdemusię przyda.#%^*&*&^$#% !!!Mikawi, orientujesz się może czy są jakieś przepisy na które można się powołaćjeśli komornik "zajmie" wynagrodzenie pomimo braku zadłużenia ? Chodzi mi o toczy on formalnie ma prawo do takiego ruchu czy są to zwykłe nadużycia.A jeśli "to" się stanie to co robić - przekonywać komornika? Czy zależy od jegowidzimisię to czy przestanie zajmować ??? W końcu on nie ma motywacji żebyodpuścić. Chyba dobrze wiedzieć czym (przepisy) go postraszyć. O ile wogóleczymś można.A może raczej pisać skargę do sądu ? I czy taka skarga ma szansę zadziałać ?
Do Kamienia-co myślisz o czymś takim?
Na przykład za aferę paliwową. Powiedziałem to głośno w programieJaworowicz "Sprawa dla reportera" - widziałeś? Ale wycięła. A musiałbyświdzieć, jak się komuchy w studio oburzyły, aż zsiniały ze złości. Po prostupowiedziałem, że za samą aferę paliwową możnaby rozwiązać problem najmukwaterunkowego w prywatnych kamienicach.Proszę Cię , tylko nie powołuj się w dyskusji na bolszewickie prawo (sprzedażkamienic z lokatorami, itd). To prawo (lewo) ma swoje najlepsze odwzorowanie wustawie o ochronce, gdzie do dziś funkcjonuje przynajmniej 10 artykułówniezgodnych z konstytucją. Na www.oswn.pl albo na www.kamienica.pl powinna byćjeszcze skarga stowarzyszenia z Gdyni, odrzucona przez TK (po to, żeby nierobić rewolucji w kraju). Poczytaj, a zobaczysz, że Polska to pogański kraj
Gość portalu: Kamień napisał(a):> Na przykład za aferę paliwową. Powiedziałem to głośno w programie> Jaworowicz "Sprawa dla reportera" - widziałeś? Ale wycięła. A musiałbyś> widzieć, jak się komuchy w studio oburzyły, aż zsiniały ze złości. Po prostu> powiedziałem, że za samą aferę paliwową możnaby rozwiązać problem najmu> kwaterunkowego w prywatnych kamienicach.tak ale wówczas nie obłowiliby się kacykowie a tylko wzrosła zamożnośc kraju i ludzi a komuniści maja to we krwi że oni chca ale innym nie dają!!!> Proszę Cię , tylko nie powołuj się w dyskusji na bolszewickie prawo (sprzedaż> kamienic z lokatorami, itd). To prawo (lewo) ma swoje najlepsze odwzorowanie w> ustawie o ochronce, gdzie do dziś funkcjonuje przynajmniej 10 artykułów> niezgodnych z konstytucją.oczywiście ale nie tylko wtej ustawie w wielu wielu innych także - gdyby wprowadzić pełen rygoryzm prawny ( zreszta chyba nigdzie go nie ma) to kraj by stanąłNa www.oswn.pl albo na www.kamienica.pl powinna być> jeszcze skarga stowarzyszenia z Gdyni, odrzucona przez TK (po to, żeby nie> robić rewolucji w kraju). Poczytaj, a zobaczysz, że Polska to pogański krajspokojnie odrzucili skargi 12 grudnia 2001 obu stowarzyszeń bo po prostu nie miały, w tym stanie prawnym, legitymacji - Nawiasem mówiac przez to składanie sprawa opóźniła się o prawie pół roku!!!PozdrawiamPS a co ma do tgo pogaństwo???
Gość portalu: Jowita napisał(a):> A co sądzicie o żeńskiej formie nazwiska dla córki - np.tata ma nazwisko> Skarga, a córeczka Skarżanka. Mnie się podoba.Mi też się to podoba, i to bardzo, ale chyba jest niemożliwe wpisanie dopapierów takiej właśnie formy. Można jej używać tylko zwyczajowo. Takie praworodem z czasów komunistycznych...
Trzeba umieć spojrzeć sobie w twarz !
uwłaszczał Polaków na znacjonalizowanym ?? Państwo !Jak ono to robi ?Przekształca wieczystą dzierżawę( dzierżawę na 99 lat) we własność bez pobraniachociażby od tego uwłaszczenia ( czytaj sprzedaży) 1 złotego polskiego.Miejscowe prawo ( czytaj polskie prawo ) dopuszcza możliwość wzruszenia księgiwieczystej ( czyli właściciela ) jeżeli nabycie własności nastąpiłonieodpłatnie !!! Daltego byli właściciele( w tym podkreślam Niemcy i Źydźi) ,albo raczej spadkobiercy będą mogli skarżyć do sądów polskich , a po przegraniusprawy w Polsce skarżyć do Strassburga !! Z małym uzupełnieniem skarga dotyczyćbędzie jako podmiotu polskiego prywatnego właściciela a nie państwo polskie,które unika rozliczenia się ze swego komunistycznego działania zwalając to nabarki prywatnych osób !! Dodam, że gdyby polscy właściciele nabyli swą własnoścod państwa za symboliczną złotówkę to żaden Strassburg by ich nie ruszał !A teraz pytanie za 100 punktów, jakie "władze polskie " sprezentowały tekukułcze jajo swoim Obywatelom ???? !!!! i czy to na pewno są władze polskie ?
Gość portalu: kto ? napisał(a):> uwłaszczał Polaków na znacjonalizowanym ?? Państwo !> Jak ono to robi ?> Przekształca wieczystą dzierżawę( dzierżawę na 99 lat) we własność bezpobrania>> chociażby od tego uwłaszczenia ( czytaj sprzedaży) 1 złotego polskiego.> Miejscowe prawo ( czytaj polskie prawo ) dopuszcza możliwość wzruszeniaksięgi> wieczystej ( czyli właściciela ) jeżeli nabycie własności nastąpiło> nieodpłatnie !!! Daltego byli właściciele( w tym podkreślam Niemcy i Źydźi) ,> albo raczej spadkobiercy będą mogli skarżyć do sądów polskich , a poprzegraniu>> sprawy w Polsce skarżyć do Strassburga !! Z małym uzupełnieniem skargadotyczyć>> będzie jako podmiotu polskiego prywatnego właściciela a nie państwo polskie,> które unika rozliczenia się ze swego komunistycznego działania zwalając to na> barki prywatnych osób !! Dodam, że gdyby polscy właściciele nabyli swąwłasnośc>> od państwa za symboliczną złotówkę to żaden Strassburg by ich nie ruszał !> A teraz pytanie za 100 punktów, jakie "władze polskie " sprezentowały te> kukułcze jajo swoim Obywatelom ???? !!!! i czy to na pewno są władze polskie ?Masz racje, podobnie jak Mateusz. Staraj sie jednak pisac bardziej skladnie boprzez Twoj styl pisania mysl jest malo zrozumiala i moze zniechcac dyskutantowdo czytania, a szkoda!Kreteńczyk
d_nutka napisała:> czy tylko lewacy nie wiedzą co mówią?Tylko.> jeśliś ty Książę z prawa,to odpowiedz mi jak prawicowiec broni swojejwłasnosci> czyli rybki,którą złowił na swoją prywatną wędkę?Zależy czy łowił w zbiorniku wodnym ogólnodostępnym czy prywatnym. Jeśli rybkajest jego - to ma prawo bronić swej własności wszelkimi dostępnymi metodami, aodpowiedzialność za efekty tej obrony spoczywa na agresorze.> udaję się ze skargą do sądu?Jeśli się nie obroni (wędkarz, a nie rybka), to udaje się na cmentarz.> a rybka w międzyczasie się psuje.Podobnie jak jej były właściciel.> proponuję zamiast broni w obronie(sądowej oczywiście) kupić wczesniej lodówkę> lub jak sprawa się przedłuża sprawić sobie zamrażarkę.Ja wolę kałasznikowa i wiadro nabojów.
Do Danutki nie prawniczkid_nutka napisała:> Zrobiliście sobie zabawę z krzywdy ludzkiej.> Na to pewnie nie ma paragrafu> Pewnie prawo nie przewidziało, że można krzywdzić ludzi bezkarnieZrobilisCIE? Chcialas chyba napisac ZROBILISMY, autorko odezwy do forumowychantysemitow, klamczucho, ktora wypisuje bzdury o jakims zydowskim spisku idonosach do firmy Tyu o jego rzekomym antysemityzmie.(!) O wlamaniach na serwerprzez tych rzekomych spiskowcow, kradziezy danych, a takze probach szantazuprzez te grupe spiskowcow W REALU. Albo jestes po prostu nienormalna, albo maszbardzo zla wole i carne serduszko, albo tez masz wiedze o tym spisku. Ktos cigrozi? W takim razie - udaj sie na policje. Albo mniej klam. Po raz kolejny siepytam zreszta, jesli masz taka wiedze o tej przestepczosci zorganizowanej, topodaj niki ktore to twoim zdaniem robia, tutaj i w realu.A poza tym sie zgadza. Pod wodza Oberfurera Hiacynta zobiliscie sobie wyjatkowochamska "zabawe", glownie kosztem Tyu, a zaraz potem Zydow. I tych z lodzkiejgminy, i tych co na forum pisza. I macie farta ze pollak mi baterie rozladowal.Nie zawsze jednak pollak bedzie mial ochote cudze baterie rozladowywac, i niezawsze ludzie beda machali reka na to, ze ich sie pomawia o REALNIE POPELNIANEprzestepstwa.Ja ci nie proponuje wycieczki ze skarga do Pana Boga. Zycze ci serdeczniewycieczki do lekarza po stosowne tabletki albo na policje z wnioskiem o ochroneprzed tymi co ci groza. Bedziesz im jednak musiala podac konkretnie, kto cimianowicie zagraza i liczyc sie z konsekwencjami falszywych oskarzen. I ty, ireszta zalogantow hiacyntowego czolgu.
IZBY ARCHITEKTOW I INZYNIEROW BUDOWNICTWA
Co Pan Powie? Tylko wazne osoby moga wniesc skarge do TrybunaluKonstytucyjnego? Zanim sie jednak cos powie warto sprawdzic. Oto tylko fragment:"INFORMACJA O WARUNKACH WNOSZENIA DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO SKARGIKONSTYTUCYJNEJ1. Prawo do wystąpienia ze skargą konstytucyjną, zgodnie z art. 79 ust. 1Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., przysługuje każdemu, czyjekonstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone. Przepis ten określarównocześnie podstawowe warunki rozpoznania takiej skargi przez TrybunałKonstytucyjny. Szczegółowe uregulowania odnoszące się do skargi konstytucyjnejzawiera ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638 oraz z 2001 r. Nr98, poz. 1070).2. Skargę konstytucyjną może dla skarżącego sporządzić wyłącznie adwokat lubradca prawny.(Skargę konstytucyjną samodzielnie we własnej sprawie może sporządzić sędzia,prokurator, notariusz, profesor lub doktor habilitowany nauk prawnych).3. Jeżeli skarżący, zeCzy to wystarczajaco jasne?
protest przeciwko izbie arch. i inż. bud.
Skarga Konstytucyjna>> jest zamknieciem drogi postepowania przed Sadem: skoro Narod jest takuciskany> to dlaczego nie pojdzie do Sadu ? Czas mija. Pewnie znowu chodzi popieniadze:> na proces. Nie wiem tez jak mam traktowac uwage o Hitlerze: czy naprawde sa> jakies analogie miedzy Ustawa i obozami koncentracyjnymi ? Traktuje to jako> frazes; okrzyk "morduja" przy nadepnieciu na odcisk.Tak Panie Rooti ta ustawa zamyka drogę do Sądu Powszechnego.Zezwala ona nadopiero na odwoływanie do Sądu Najwyższego a ten jak Pan dobrze wie zajmujesię wyłącznie sprawami ewidentnie łamiącymi prawo. Prawem wg Konstytucji wPolsce są tylko ustawy i rozporządzenia a nie uchwały izby. Z mocy prawa SNnie będzie się zajmował naruszeniem np kodeksu etyki bo to tylko uchwała alejaka, można na jej podstawie pozbawić kolege konkurenta prawa wykonywaniazawodu. Można o tym więcej poczytać na stronach rządowych i sejmowych wscenogramach posiedzeń w sprawie projektu ustawy o zawodach zaufaniapublicznego.Uwaga o Hitlerze jak najbardziej na miejscu o też miał zamiar wyniszczyć nasznaród.
W Tykocinie nie będzie wystawy "Kto ratuje jedn...
Wyjasnienie Pani Dyrektor jest balamutne i zenujace. IPN powinien wystapic zeskarga sadowa bowiem cenzura w Polsce jest zabroniona. Nieprawidlowym jestpostapienie bialostockiego dyrektora IPN "wylewajacego dziecko z kapiela".Ludzie maja prawo obejrzec te zdjecia zas z Pania Dyrektor trzeba walczyc naprawnej i administracyjnej drodze oraz poprzez publikacje prasowe. Brawo Gazeta!Dajcie ta wiadomosc w wiekszym artykule do wydania centralnego. TO BARDZO WAZNE!
Spólka cywilna i długi
ZASADA GENERALNA: splacaj dlugi bo predzej czy pozniej Cie dorwa komornicy badzwindykatorzy i bedzie z tego klopot.Najlepiej pojdz na ugode z wierzycielamialbo zloz wniosek o upadlosc/uklad i dalej niech martwi sie syndyk.Przez takichjak Ty wiele innych firm moze popasc w powazne klopoty dlatego pomysl takze onich-swoich bylych kontrahentach.Moze dzieki Tobie ktos zwinal firme i terazjest bezrobotny? Nie przyszlo Ci to na mysl? Mozna jeszcze zrozumiec, ze masznp dlug wobec ZUS z tytulu swoich skladek-wtedy to dotyczy Ciebie.Ale miganiekontrahentow...Prawo cywilne zmienia sie wskutek wejscia do Unii i bardzoniedlugo dla niesolidnych dluznikow nie bedzie zmiluj...Co do pytania-oczywiscie jak najbardziej bedzie zasadna skarga paulianskawierzyciela-wowczas Twoja czynnosc darowizny-udowodniona przez wierzyciela jakopokrzywdzenie w stosunku do jego praw wierzycielskich wobec Twoich zobowiazan-bedzie bezskuteczna wobec tegoz wierzyciela.W takim wypadku bedziesz mialjeszcze wieksze klopoty - "...kto usuwa mienie spod egzekucji etc etc" - tu juzmoze wejsc prokurator.Przemysl jeszcze raz ucieczke z majatkiem-na dluzsza mete NA PEWNO odczujeszprawne konsekwencje swojego kroku.Lepiej dogadaj sie z wierzycielami,tymbardziej ze jestes wspolnikiem spolki cywilnej (a nie spolki prawa handlowego)i odpowiadasz CALYM MAJATKIEM.Teraz i w przyszlosci-a fakt, ze samej spolki juznie ma, tak naprawde nic nie znaczy.
Aneks - co bedzie jak nie podpiszemy
Zaprzyjazniony inspektor stwierdzil, ze inwestor i wykonawca maja prawodokonywac zmian. Jesli kierownik budowy lub inspektor nadzoru spoldzielni siepod tym podpisal i uzasadnil, skarga do nadzoru nic nam nie da, pozaponiesieniem kosztu ekspertyzy.Z kolei sprawa za niedopelnienie warunkow umowy przez spoldzielnie to juz tematcywilny. Jak to rozstrzygnac - nie wiem. KC o ile wiem przewiduje mozliwoscwymiany/zwrotu towaru niezgodnego z umowa. Czyli pozostanie wycofanie sie zinwestycji(?), i sadzenie sie ze spoldzielnia.
Polecam przeczytać przed podróżą autem...
Będzie kłopot w wypadku zatrzymania i robienia doktoratu z niczego.Miałem takiprzypadek że odmówiłem pokuty i chciałem nawet zostawić samochód z dokumentamiwozu.Oddali mi paszport i prawo jazdy i kiedy drugi samochód zabierał mnie dopolskiego konsulatu ze skargą policjanci odstąpili od pokuty i dzielenia gównana pierwiastki.W efekcie nie chodziło wcale o to że coś było nie tak,tylko owymuszenie pokuty.Nagrałem to kamerą więc nie byli pewni swego w związku z tymodpuścili.To chodzi o zwyczajne łapownictwo,są wyjątkowo skorumpowani,pokutapodlega negocjacjom jeśli zapłacisz gotówką.I to ma być krajprzyjazny,obłęd.Podaj jak wiesz numer tej dyrektywy bo wybieram się tamniebawem,i w wypadku zatrzymania nie chcę robić za durnia i być okradanym wmajestacie niby prawa.
Zagubione w tłumaczeniuTu nie ma się z czego śmiać. Nasze tłumaczenia to albo kompletna nieznajomośći języka, i zagadnienia, albo manipulacja. Przykład: nowe Prawo zamówieńpublicznych przetłumaczono na język angielski. W tym tłumaczeniu znikająróżne przydawki, jak np. budowlane. Znikają więc niezgodne zdyrektywą "roboty budowlane", a pojawiają się zgodne z dyrektywą "roboty".Znika ogólne pojęcie "zamówienie publiczne", a pojawia się zgodnie zdyrektywą "zawieranie kontraktów". Pojawiają się za to nowe pojęcia.Na przykład: "zamówienie z wolnej ręki" staje się nagle "zamówieniempojedynczego źródła". To jest manipulacja tłumaczeniami, która w UrzedzieZamówień Publicznych trwa od 1994 roku i chyba tylko skarga po 1 maja doKomisji Europejskiej może ten proceder ukrócić.
To nie jest odosobniona sytuacja. Przestępcy mają u nas dobrze, a przoduje wtym wschodnia Polska. Winne jest przede wszystkim polskie prawo i nie mówię tutylko o prawie karnym. Wszędzie są dziury i niedomówienia pozwalające nainterpretacje zależnie od sytuacji i, co dziwne, zawsze na korzyść oskarżonego.Gdy się doda do tego bardzo rozpowszechnioną nieuczciwość prawników,nieudolność skorumpowanej policji i strach świadków przed konsekwencjami, jakiemogą ich spotkać ze strony przestępców....eeech, szkoda gadać!!!Znam sytuację, gdy bardzo ceniona pani adwokat przekazała na zewnątrz, mimoobowiązującej ją tajemnicy, informacje dotyczące przeciwnika jej klienta, comiało bardzo poważne następstwa. Skarga na nią (już nie pierwsza) pozostała bezecha - kobieta ta zbliża się do emerytury, więc litościwi koledzy postanowilipozwolić jej spokojnie do niej doczekać!!! Nie ma również sprawiedliwościwewnątrz sprawiedliwości...
Ja nie chcę nikogo uciszyć, tym bardziej przez krępowanie czy elektrowstrząsy.Chcę go uspokoić, pogłaskać i pokazać mu zrozumienie. Chcę mu właśnie pokazać,że histeria wyniszczy go, nawet doprowadzając do śmierci. Jeżeli histeryk mapotrzebę głośnego krzyku, ok. niech krzyczy ile wlezie, bo dzięki temuwyrzuci,a przynajmniej ma szansę wyrzucić z siebie traumę. Ale musi zdawaćsobie sprawę, że akceptacja wymaga kompromisu. A więc - jeżeli krzyczy dlasamego krzyku, niech krzyczy, jednak oczekując akceptacji, też musi wyciągnąćrękę do kompromisu.Jest w "GW" przepiękny wywiad z prof. Skargą. Trudno jej nie uznać, po takpotwornych przeżyciach, za osobę niestraumatyzowaną. Powinna krzyczeć,przeklinać, miotłami miotać ile wlezie. A nie robi tego. Zejdź w dół na forum,znajdziesz same słowa uznania, podziwu i akceptacji dla jej postawy. ProfesorSkarga powiedziała, że człowiek to niepiękne zwierzę i my niczym się nieróżnimy od cesarza Nulli. Tak jest, jesteśmy gatunkiem stadnym, Ziemia pęka odludzkich istnień, uwarunkowana pewnymi normami społecznymi. I jesli chcesz żyć,musi z nimi się godzić. Oczywiście masz prawo na nie wpływać, próbować jezmieniać, ale nie rewolucyjnie, bo rewolucja to tylko śmierć, krew i kolejnatrauma.Pewnie próbując nas dwie wsadzić w jakieś formułki: - Ty będziesz histerykiem ,ja dyplomatą. Ważne jednak by wyciągać do siebie ręce w geście przyjaźni.
tele2 - umowa bez usługi
> może się Pani zwrócić o pomoc do swojego rzecznika> konsumentów albo złożyć skargę w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej> (www.uke.gov.pl).I tutaj wiele zależy od rzecznika konsumentów - który może okazać się bojowymignorantem (sprawa przegrana), bojowym ekspertem (sprawa może przegrana),uprzejmym ignorantem (sprawa może przegrana) lub uprzejmym ekspertem (sprawaraczej wygrana). Z doświadczenia wiem, że najwięcej jest wśród rzecznikówbojowych ignorantów :(Skarga za pośrednictwem UKE może również być mało skuteczna - operator ma prawoodmówić udziału w mediacji.Pozdrawiam,gale.
Z tym wyrokiem TK w sprawie progresji podatkowej to była znana sprawa.Skargazostała wniesiona pod patronatem tygodnika "Wprost". Wyrok nie był zaskoczeniem.Inny wywrócił by do góry nogami cały system podatkowy RP.Teraz w NSA jest jeszcze jedna ciekawa sprawa a mianowicie sprawa odszkodowańza znacjonalizowane fabryki.Chodzi o to , że nacjonalizacja miała się dokonaćza odszkodowaniem które nigdy nie było wypłacone.Bo brakowało rozporządzeńwykonawczych.Pan Miller miał wydać te rozporządzenia ale nie wydał.Jegosekretarz tłumaczy się "dobrem" poszkodowanych.Bo rozporządzenie to akt takiegoniższego rzędu , a taka ważna sprawa powinna być uregulowana aktem godnym iadekwatnym do wagi sprawy.Co do polskiego prawa to sprawa jest prosta.Polskie prawo to jeden wielki chaos.Korwin-Mikke twierdzi , że 90% ustaw jest niezgodnych z konstytucją , zresztąkonstytucja jest sama ze sobą niezgodna ( bo np. nie może istnieć "państwoprawa" i jednocześnie być realizowana "sprawiedliwość społeczna" ).Teraz prowadzona jest sprawa w TK o przecinek w jednym paragrafie KK.Gdyby nie tak niechlujnie pisane ustawy to połowa problemów by znikła.Język polski jest mało precyzyjny ( weźmy takie słowo "lub" - możeznaczyć "albo ...albo..." ( XOR ) czy też i/lub ( OR ) ). Już niejednopostępowanie toczyło się o właściwe zrozumienie tego słówka , a wystarczyprzecież nieco inaczej zdanie sformułować aby problem znikł.Ale cóż przepisy nam tworzy zapijaczony, kłótliwy "polnischer Reichstag"dlatego też mamy "polnische Wirtschaft".Cierpimy na tym wszyscy a otrzeźwieniai nadziei na lepsze nie widać.
Posłowie do wymiany! Nie finansujmy monopolisty!To prawo jest rzeczywiście do bani. Nawet jak im się uda tak je napisać, że nietrzeba będzie e-maili rejestrować, to może się okazać że są inne zapisy którewymagają poprawy. Już rejestracja telefonów na kartę była bez sensu, a tofinansowanie TPSA też jest kompletnie idiotycznym pomysłem. Ogólnie robia chyabtak to prawo, żeby zamiast służyć konsumentom służyło urzędasom :( I się niedziwię operatorom polskim i zagranicznym inwestorom (ta sprawa ze skargąVodafone) że się denerwują. przecież robią im to prawo po maxie pod górkę.Najgorsze jest to, że właśnie dla klienta też pod górkę robią i ceny zamiastspadać będą rosły, a w najlepszym wypadku zatrzymają się na tym poziomie coteraz:( Bez sensu:(
Zgadzam się z tym, że nasze prawo jest niedoskonałe. Ale stwarza pewnemożliwośi, z których można skorzystać. Cytuję za Gazetą Prawną z dn. 09.08.2006r.: "Gdyby ktoś miał podejrzenia, że nowi wyborcy dopisują się do spisu zczyjejkolwiek inicjatywy - a takie przypadki miały miejsce w przeszłości,zawszwe może wnieść do wójta (burmistrza)reklamacje na nieprawidłowości wrejestrze wyborców. I wójt (burmistrz) jest zobowiązany rozpatrzyć reklamację wciągu 3 dni. Jeśli jej nie uznaje, to na to służy skarga do sądu rejonowego,który również w terminie 3 dni jest obowiązany ją rozpatrzyć. I ta decyzja sądujest ostateczna"."Organ wydający decyzję (o dopisaniu do listy wyborców - przyp. autora), przedjej podjęciem może przeprowadzić postępowanie wyjaśniające - jeśli mawątpliwości - bo np. zgłaszający się jest już którąś osobą z kolei, podającą, żemieszka w małym pokoju z kuchnią. Wójt (burmistrz)- gdy dostaje taki wniosek -powinien wysłać pracownika albo poprosić o sprawdzenie policję - w ramachkontroli ewidencji ludności".Tak więc drogi Rupercie nie jesteś zdany tylko i wyłącznie na uczciwośćkontrkandydatów.
ostrzegam przed Netią
hi, hi - to standard zdaje się - ale jak już zainstalują co się da -będzie działało i zapłacicie mniejU mnie też nie działało, a że telefon na mnie, to ja walczyłam z ichobsługą. Nie odpuściłam, skargę wysmarowałam, zagroziłam, że odejdę,bo mam do tego prawo - i na drugi dzień intrnet hulał jak trzeba.ciekawe, czy hulałby bez tej całej afery...A infolinię mają faktycznie boską W związku z tym, że znamspecyfikę pracy na infolinii i sztuczki marketerów to z wielkimspokojem podeszłam do prezentowanych . Jestem z siebie dumna, choćpo 40 minucie wiszenia na słuchawce już mnie lekko szlag trafiał Aleudało się, miałam podstawy do poskarżenia się na obsługę i skargawyszła jak malowanaooo, wygadałam sięwww.wszystkodlaszkolen.pl/
to jest "peace of cake" ale na to trzeba studiowac w NIemczech....- Budgetrecht to prawo budzetowe- to jest nazwa wlasna, ktörej sie nie tlumaczy, odpowiedzialna za badaniadotyczace oszacowania rozwoju spolecznosci niemieckiej , w tym spolecznoscicudzioziemskiej....- to sa "Untersuchungsausschüsse" tzn. Izba zajmujaca sie zgodnosciaplanowanych ustaw z konstytucja- To jest ustawodawstwo ramowe, te dwa pojecia sa polskiemu prawodawstu nieznane gdyz my nie jestesmy federacja ....musialabym tlumaczyc caly przebieg...- willensbildung to Opiniotworstwo- postepowanie ustawodawcze- skarga przed trybunalem konstytucyjnym, jak kto woli
Prawo publiczneW PL oba ponizsze sa postrzegane jako aspekty zasady praworzadnosci, nie sa takskonkretyzowane, jak w BRD, ze kazdemu prawnikowi sie szufladka otwiera:*Vorbehalt des Gesetzes / Gesetzesvorbehaltzasada ograniczania praw i wolnosci obywatelskich tylko w drodze ustawylub (szerzej) oparcie wszystkich ogolnych i powszechnie obowiazujących aktownormatywnych na zastrzezeniu ustawowym*Vorrang des Gesetzes besagt, dass staatliches Handeln nicht gegenhöherrangiges Recht verstoßen darf. Sollte es doch zu einem Verstoß kommen, soist der staatliche Akt rechtswidrig.zgodnosc z aktami wyzszymi w hierarchii aktow prawa powszechnie obowiazujacego*Ermessen- uznanie, w pasujacym kontekscie ‘luz decyzyjny’ (organu lubustawodawcy)*Anfechtungsklage/ Leistungsklage/ Verpflichtungsklage /Feststellungsklagete rodzaje skarg nie maja odpowiednikow w polskim procesie administracyjnymLeistungsklage to najbardziej ogolna ‘skarga zmierzajaca do uzyskania czynnoscifaktycznej organu lub uzyskania swiadczenia’Anfechtungsklage skarga zmierzajaca do uchylenia aktu administracyjnegoVerpflichtungsklage to skarga zmierzajaca do zobowiazania organu do wydaniaaktu administracyjnegoFeststellungsklage zmierza do postwierdzenia przez sad stanu prawnego*Beliehene- nie wiem*Verwaltungsverfahrensgesetz- Ustawa o postepowaniu administracyjnym (niem.VwVfG)
Wzburzyla mnie Twoja sytuacja. To musi byc jakas strasznieniezyciowa uczelnia!!Nie masz prawa do zawieszenia studiow? U mnie na AE kazdystudent ma prawo zawiesic studia na rok bez podawania waznegopowodu ( wielu znajomych tak zrobilo i wyjechalo za granice narok), mozna sie rowniez starac o indywidualny harmonogramstudiow ( czesto udzielany jest studentom studiow dziennychktorzy pracuja lub uczeszczaja do drugiej szkoly). Na prawdedziwi mnie i bulwersuje ze z powodu tak waznago zyciowegowydarzenia jak narodziny dziecka nie dali Ci prawa przerwaniastudiow na rok. Przejrzalas dobrze status uczelni? Mozesz udacsie z porada( skarga ) do jakiegos rzecznika itp. Mysle zetrzeba walczyc o swoje prawa studenta i doroslego czlowieka zarazem. Rozmawialas osobiscie z dziekanem?Mysle ze jak nic nie pomoze to po skonczeniu nauki ( jest juzprzeciez niedaleko do konca?) opisz gdzies cala sytuacje izniechecisz moze pare osob do tej wspanialej uczelni.Zycze powodzenia :)))
Juz Ci moge powiedziec jak to bedzie.Dostaniesz wysoki rachunek...z odsetkami i kara za nieplacenie w terminie.Nie ma znaczenia ze z kims tam rozmawiales.Jedyne rozwiazanie to zgloszenie i skarga pisemna z potwierdzeniem odbioru.Prawo jest po ich stronie:nie placisz w koncu za usluge mimo szczerych checi!
Propozycja. Deptak w Koszalinie:)
A dlaczego tak się dzieje? Weźmy na przykład „pasaż” Kaszubski. Koncepcjazakładała wyłączenie ulicy dla ruchu samochodowego (w godzinach 18.00 – 10.00) ioddanie jej dla pieszych i rowerów (w godzinach 10.00-18.00). W początkowymokresie ta koncepcja się sprawdzała, ale nastąpił taki moment, że przestanorespektować zasadę minimalnego ruchu w godzinach otwarcia pasażu i w efekciepasaż stał się nieprzyjazny dla pieszych. O ile dawniej piesi zajmowali całąprzestrzeń, to teraz stali się jak gdyby elementem niepożądanym umykającym przedcoraz bardziej zwiększonym ruchem samochodów. Wina tego stanu rzeczy w równiejmierze dotyczy właścicieli, kupców jak i klientów.Nie wyobrażam sobie, żeby „miasto” za pieniądze podatników przystąpiło doegzekwowania powyższej zasady leżącej w interesie przede wszystkim kupców. Tooni powinni zacząć właśnie od siebie i wymusić ją na własnych dostawcach –samochodami klientów łamiącymi prawo i zasadę zajmie się Straż Miejska (skargaod kupców). Piesi a tym samym klienci muszą poczuć się tam bezpiecznie tak jakczują się bezpieczni w alejach centrów handlowych, wtedy na pewno wrócą.
Czy zaskarżyłbyś swój własny kraj w Strasbourgu ??
to nie jest kwestia patriotyzmuGość portalu: Paweł napisał(a):> dyszel2 napisał:>> > Obywatelom RP przysługuje prawo zaskarżania swego własnego kraju przed obc> ym> > Trybunałem. Uważam, że to po pierwsze ograniczenie suwerenności>> Polska sama zgodziła się na takie ograniczenie dla dobra obywateli.Otóż to. Wszystkie kraje kontynentu poddały się jurysdykcji ETPC w Sztrasburgudla dobra swych obywateli. Rozpatrywanie tego problemu na płaszczzniepatriotyzmu to piramidalne nieporozumienie. Skarga do Sztrasburga służyochronie praw człowieka, więc jeśli już ktoś koniecznie chce dyskutować na tejpłaszczyźnie, to skarżenie przypadków naruszeń praw człowieka dobrze służykrjowi - choćby dlatego, że może zapobiec podobnym sytuacjom na przyszłość.Można zresztą podać przykłady, gdy sprawa w Sztrasburgu doprowadziła dopotrzebnej zmiany prawa wewnętrznego.mn
Polskie sady - sprawa katowicka
indris napisał:> Dojrzewa problem WYJĘCIA z gestii sądów decyzji o aresztowaniu. Poinno być (W> obecnej Polsce !) tak, że o aresztowaniu decyduje prokurator (który jest> ODPOWIEDZIALNY przed zwierzchikiem za decyzję i może byc z niej rozliczony).Na>> decyzję mogłaby przysługiwać skarga do sądu - rozpatrywana w 2 instancjach.> Czyli odwrotnie jak jest obecnie. Ale pora wreszcie przestać udawać, żepolski> korpus sędziowski w jakikolwiek sposób przypomina korpus sędziowski z> prawdziwego zdarzenia. On takim NIE JEST i dlatego tak samo nie wolno mudawac> do rąk uprawnień praysługujących sędziom brytyjskim, jak nie wolno dawać> brzytwy małpie.Indris, bardzo szanuję Twoją erudycję, ale nie jeżeli chodzi o prawo.W tej chwili na postanowienie sędziego w sprawie tymczasowego aresztowaniarównież przysługuje zażalenie. Zapomniałeś już o swojej ukochanej historyjce opani sędzi i panu wymuszającym haracze?A o co Ci chodzi, kiedy porównujesz sędziów polskich i angielskich? Bo chybawiesz, że Szkocja ma inny system prawny niż Anglia i Walia, więc mówienie oprawie brytyjskim lub sędziach brytyjskich stanowi delikatne nieoprozumienie?
Komu służy Ordynacka
Zgadzam sie z Toba co do kulczykow, gudzowatych i im podobnych.Oni maja wejscie do Millera o kazdej godzinie.Blaka mi sie w pamieci scenka jaka miala miejsce w gabinecie premiera Millera.U Millera "w odwiedzinach" (ze skarga na ministra zdaje sie gospodarki lubskarbu) byl Kulczyk.Minister ow, zostal wezwany przez Millera, a nastepnie (przy Kulczyku!) dostaltaka "zjebe" oraz polecenie pomyslnego dla Kulczyka zalatwienia sprawy!Wyobrazasz sobie?!To jest panstwo prawa?!To jest prawdziwa bananowa republika (bez bananow, bo te ktos ukradl)!Jesli tak stanowione jest prawo w Polsce przez Millera to ktos MUSI postawicdziada przed Trybunalem Stanu.Co do Ordynackiej, to jej dzialalnosc ociera sie o granice prawa.Ich status mowi, ze isnieja po to, aby sobie pomagac.Pomoc polega na wyszukiwaniu miejsc pracy dla czlonkow.To jest budowanie pajeczyny!Ona jest juz olbrzymia i ciagle rosnie!To jest zdecydowanie grozniejsze niz kilku kulczykow, gudzowatych.Co Polacy zrobia z tym?Zobaczymy...
CZAS ZERWAĆ KONKORDAT
Gość portalu: jack napisał(a):> Wg. konstytucji Polska nie jest panstwem wyznaniowym.> Konkordat zostal podpisany przez rzad RP UTAJNIAJAC przed spoleczenstwem jego> wlasciwe koszty.> Czesc z podpisanych punktow jest sprzeczna z prawami EU, ktorego kazdy Polak> jest obywatelem.A które punkty konkordatu i z jakimi prawami UE są sprzeczne?> Jesli jest sprzecznosc miedzy prawem unijnym a prawem narodowym wajasnia to> trybunal unijny w Luxemburgu.> Prawdopodobnie skarga jest przyjmowana w Luxemburgu po wykorzystaniu drogi> prawnej w panstwie narodowym.Trybunał Sprawiedliwości pilnuje prawa wspólnotowego a nie wewnętrznych sprawposzczególnych państw. W jaki konkretnie sposób konkordat narusza prawowspólnotowe?
Pies szczekał raz, sąd sądził dwa razy Mnie natomiast ciekawi, jakie prawa mam ja, jako obywatel. Przede wszystkimstwierdzam, że mniejsze niż pies, bo on może sobie szczekać w dzień, w nocy inawet prawo to toleruje. Ja gdybym próbował sobie pochałasować w nocy, z całapewnością wylądowałbym w areszcie i conajmniej zaliczył solidny mandat (podwarunkiem wykazania skruchy). Pies może nasrać na chodniku, trawniku czy wbramie. Ja, gdybym tylko się wypiął w tm celu, miałbym na karku glinę iwszelkie tegokonsekwencje prawne itd., itp. Kiedy pawo bedzie wreszcie chronićmoje prawo do spokoju, ciszy (nie tylko nocnej), czystości na ulicach ipodwórkach? Czemu nie można wprowadzić wychwytywania bezpańskich psów przezrakarzy?, czemu prawo jest bezsilne, a właściwie wręcz tolerancyjne wobecbudzenia przez ujadające, bezpańskie psy? I tak wyliczać i płakać można bezkońca. A w innych krajach (chociażby Szwajcarii) psa (zresztą kota też) możnatrzymać w budynku czynszowym tylko pod warunkiem pełnej akceptacji (pismnejzgody) przez współlokatorów i oczywiście administratora budynku. W domachindywidualnych, pojedyńcza skarga sąsiadów do policji, a włąściciel jest gotówswemu psu zakneblować mordę i pod ogon podstawiać tackę kartonową. I do tego,nie narzekają na naruszanie swojej wolności osobistej.
Rzecznik Praw Obywatelskich interweniował w spr...
Tak jest!!!Gość portalu: SKARGA-AUTOR napisał(a):> Nie nie wszyscy. Ale studia prawnicze są 5cio letnie i przeciętny student> powienie je skończyć w przeciągu pięciu lat.... jest to jego prawem podmiotowym, w ogóle wynika to z Prawa Natury i kazdy,kto sprzeciwa się ukończeniu studiów w tym czasie występuje przeciwkonaturalnemu porządkowi świata.Czytając twoje wynurzenia dochodzę do wniosku, że egzamin wstępny na prawopowinien zostać uzupełniony o badanie zdrowia psychicznego kandydatów.
państwo prawa czy raczej bezprawia?
Pro publico bono czy osobista zemsta.papuc1 napisał:Po co wogóle jest prawo? Sztuka dla sztuki...?=========================Ja od roku zawiadamiam Ministra i inne naczelne wladze, o przestępstwiemataczenia w sprawie przez policję, prokuratora, i prawdopodobnie sędziegosądu okręgowego i wszystkie moje pisma są traktowane jako skarga obywatela anie jak zawiadomienie o przestępstwie. Ostatni nawet spotkały mnie zawualowanepogróżki ze strony komendanta wojwódzkiego policji że pisma moje sąpomolwieniami, pomimo, ze z ostrożności prawnej poz oczywiste i sprawdzonefakty nie wychylam sie ani na jeden milimetr i wszystkie pisma podpisujęimieniem, nazwiskiem, adresem i numerem telefonu.==== Czego Ty chcesz?Składając anonim ? Działanie Twoje powinno być bardziej zdeterminoiwane o ilesprawa przynosi szkodę społeczna a nie jest poprostu Twoim odgrywaniem się nanieuczciwym wg Twego mniemania przedsiębiorcy. Czy jest to osobista zemsta,czy działanie pro publico bono?
jak walczyć z blokersami?...
witam,to ja dodamy tylko tyle:1. Temat zglosic na spotkaniu,2. za kazdym razem dzwonic na policje + straz miejska i notowac nr radiowozuoraz godzine interwencji. W razie pozaru dzwonic na straz, jesli ktos nie wie,to przypomne, ze przewody gazowe obowiazkowo znajduja sie na klatkachschodowych, poza zamknietymi mieszkaniami. Jesli ktos ma wyobraznie, moznaprzewidziec skutki "probnego pozaru made by blokers".3. po tygodniu od interwencji na pismie, zadac pytanie policji pytanie, cozrobili w sprawie Twojego telefonicznego zglosznia. Uwaga! masz prawo dowiadywacsie o postepy w "policyjnym postepowaniu" ktore rozpoczelo sie z Twojegodoniesienia, w tym telefonicznego. Nie mozna tego odpuszczac, bo inaczej tanasza zalosna policja tez to odpuszcza. Policja na odpowiedz ma 30 dni. Po tymczasie lamie prawo administracyjne.4. Nasza liste czyta i czesc wladz Legionowa i Komendant policji w Legionowie.Obie formacje robia to juz regularnie. Ja mam nadzieje, ze albo wyciagna znaszej listy wnioski, albo pojda na wczesniejsze emerytury.5. Uwaga, przetrenowane wlasnie ostatnio: Jesli na stronie komendy wojewodzkiejPolicji napiszecie e-mail na: skargi_kwp@mazowiecka.policja.gov.pl i podpiszeciego imieniem i nazwiskiem oraz adresem pocztowym, to jest to traktowane jakoWasza oficjalna skarga na dzialanie policji. Nie odpuszczjacie, mozna to zrobicz domowego komputera, zajmuje chwile. Ja w takim wlasnie trybie sciagnalemkontrole z komendy wojewodzkiej do Legionowa i mam nadziej, ze jak kontrolibedzie pare, to policjanci beda wiedzieli, ze patrzymy na to co robia.pozdrawiam,Marcin
blinski - kontynuacja wątku
zależy jeszcze o jakiej szkole mówisz: podstawowej, gimnazjum, liceum, wyższej?troszkę to jest warunkowane wiekiem, nie?kurcze, już pisałem kiedyś - nie powinno być wyznaczonych żadnych granic wubiorze - o ile ubiór zasłania miejsce intymne;). i taka powinna być jednajedyna pisana zasada.a jeśli ktoś poczuje, że coś go razi - powinien zgłosić to do dyrekcji,kierownictwa czy czego tam jeszcze. to powinno działać zdrowo rozsądkowo -jeśli wyraźnie widać, że strój odbiega od norm - typu kabaretki, 10-cmspódniczka i bluzka na kształt stanika w gimnazjum - wtedy zapewne zostanie tozgłoszone, a delikwent np. przyjdzie z rodzicami.tak samo, jeśli ktoś złoży skargę na za odrobinę za krótki top, to uczennicapowinna albo zostać pouczona (jak to ładnie brzmi:)), albo też skarga powinnazostać olana jako głupoty:).uważam też, że uczeń powinien mieć prawo do niezgodzenia się z opiniąnauczyciela czy dyrektora w sytuacji zakazu przychodzenia w jakimśkontrowersyjnym stroju - w takiej sytuacji sprawa mogłaby być omawiana podczaszebrania czy rady rodziców.
MPK - więcej krzyku niż działania
Nie jestem studentem (PRAWIE). Ale jestem obywatelem tego miasta - a w związkuz tym przysługuje mi prawo do skarżenia się na działalność różnych instytucjido Urzędu Miasta (Urząd ma ustawowy max. czas na odpowiedź!). Tak teżzrobiłem - poskarżyłem się na działalność MPK. Otrzymałem odpowiedź, że mojeuwagi zostały przekazane do MPK (imiennie do prezesa) z prośbą o zajęciestanowiska - a więc sprawa będzie miała ciąg dalszy. Nota bene poskarżyłem sięna to, że używane przez MPK autobusy Ikarus praktycznie uniemożliwiająkomunikację osobom niepełnosprawnym oraz osobom z wózkami dziecięcymi (jeżelipodróżują w pojedynkę). Jeżeli sprawa będzie miała ciąg dalszy - opublikuję natut. forum całą korespondencję.ALE TERAZ CHCIAŁBYM PRZYPOMNIEĆ WSZYSTKIM CZYTELNIKOM TEGO LISTU:Ludzie, jeżeli Wy nie złożycie skargi/zażalenia/zawiadomienia oprzestępstwie to nikt tego za Was nie zrobi, a przepychaniki słowne jakpowyżej w tym wątku możecie sobie darować (podobno papier zniesie wszystko,ale tutaj posługujecie się komputerami, a te potrafią mieć własne zdanie...).OGLĄDAJCIE SIĘ DOOKOŁA. JEŻELI STRAŻNIK MIEJSKI IGNORUJE ŹLE ZAPARKOWANESAMOCHODY - SKARŻCIE SIĘ, JEŻELI KIEROWCA MPK JEST CHAMSKI - SKARŻCIE SIĘ,ETC. BYĆ MOŻE JEDNA SKARGA NA 10 BĘDZIE SKUTECZNA - I O TYLE W NASZYM MIEŚCIE3ZROBI SIĘ LEPIEJ (A WSZYSTKIE KRETYNIZMY PRODUKOWANE W RATUSZU, MPK ITD.PUBLIKUJMY).BO NA RAZIE TO CHYBA ODWAGI STARCZA NA PYSKOWANIE NA FORUM, CO?
alina.walkowiak napisała:> Wizytatorka sprawdza nieprawidłowości, jakimi jest np. brak> programu ścieżek międzyprzedmiotowychSkoro jest to nieprawidłowość, to wizytatorka z pewnością prędko poda podstawę prawną swojego żądania. Zadzwoniłbym do wizytatorki - jako zwykły nauczyciel, który nie jest dyrektorem, więc nie ma nic do stracenia i wizytatorka mu może naskoczyć - aby ją osobiście o tę podstawę prawną zapytać. Gdybym został potraktowany nieuprzejmie, kolejnym krokiem byłaby skarga na wizytatorkę do kuratora oświaty: po pierwsze nazywa nieprawidłowością brak czegoś, czego prawo nie wymaga, a więc nierzetelnie albo nieumiejętnie sprawuje nadzór pedagogiczny nad szkołą, po drugie traktuje nauczyciela nieuprzejmie, niezgodnie z zasadami dobrej praktyki administracyjnej.Dyrektor by się oczywiście oficjalnie na moją interwencję wypiął (ba! sam bym go do tego zachęcił!), a ja tym samym zapewniłbym mu (i sobie) spokój i normalność na długie lata.Gdybym się _naprawdę_ uparł, pani wizytator zaczęłaby przyjeżdżać do mojej szkoły wyłącznie na kroplach uspokajających.
wydano nieważne orzeczenie niepełnosprawności
Za mało podała Pani informacji by stwierdzić czy było naruszoneprawo – natomiast kilka rzeczy wskazuje na to że dany zespół ds.orzekania jest źle zarządzany.Proponuje napisać pismo ze skargą do władz Pani powiatu – generalnieokres oczekiwania na przeczenie o niepełnosprawności nie powinienbyć dłuższy niż 30 dni (art. 35 kodeksu postępowaniaadministracyjnego), osoby przyjmujące wniosek powinny Paniąpoinformować o bezcelowości wydawania orzeczenia oniepełnosprawności – lepiej było poczekać kilka dni i od razu wydaćorzeczenie o stopniu niepełnosprawności .
> te 77 osob to sa przedstawiciele tysiecy osob ktore wzielu udzial w zebraniach> mieszkancow Ursusa, Ursynowa, Wloch, Michalowic, Raszyna itp.Miliony rak, tysiace glow a serce bije tylko jedno :)Albo lepiej - klasa mieszkancow poludniowej Warszawa zbiera odszkodowania doportfeli swoich 77 przedstawicieli.Bedziecie dzielic czy reszta tych ludzi przyjela racjonalny punkt widzenia ?To ze tysiace ludzi bylo na zebraniach wcale nie swiadczy, ze podzielaja twojpunkt widzenia. Licza sie czyny a nie lista obecnosci.A propos - ile kosztuje teraz skarga do NSA. Ostatnio gdy o tym czytalem to bylo10 PLN - ale moze sie zmienilo ? Na pewno zlozyles - to dla mojej edukacji - czymoglbys powiedziec ile to kosztuje ?2.000 wnioskow o odzszkodowania - to rozumiem. To jest realna liczba i mamnadzieje ze wlasnie ta sprawa zostanie rozwiazana. Kto ma prawo powinien dostacpieniadze jak najszybciej, kto nie ma niech spada.Ale, towje dazenie do zrobienia sprawy politycznej cos mi sugeruje ze twojeszanse sa raczej male - obstawialbym samowole budowlana na twojej dzialce ?No coz PPL czy jak sie nazywa ta firma moze zbankrutowac - mnie zalezy tylko nalotnisku na Okeciu, ktokolwiek by je prowadzil.
"Złe prawo gorsze niźli tyran najsroższy. Bo wżdy tyran odmienić się, abonamówić , abo umrzeć może, i jego tyraństwo ustaje.Ale złe prawo zawżdy trwa, zawżdy zabija i szkodę czyni i na duszy, i na ciele.Jest jako lew i bestyja nierozumna, która namówić się nie da, aż ją zabić iumorzyć.Pohamujcie się bestyje nierozumne, aby niewinnych nie mordowały i nie uciskały."Piotr SkargaKazania sejmowe, 1597 r.KRYSIU, w Twojej obronie tylko tyle dzisiaj mogę napisać.Epilog nastąpi już wkrótce, a to co zacytowałem, będzie naszym mottem w walcez "bandyckim" państwem.
> Czy banki nie będą żądały odszkodowania od Poczty?Głupie to pytanie.> - Nasi klienci mogą ubiegać się o odszkodowania - informuje Kazimierski. -> Jeśli złożą reklamację u nas i zostanie ona uwzględniona, to mają szansę> otrzymać dziesięciokrotność wartości nadania przesyłki.Głupota totalna.> Wyższe odszkodowanie> można wywalczyć na drodze sądowej.Głupota jeszcze większa. Poczta odpowiada wyłącznie na zasadach określonych wustawie - Prawo pocztowe.> Skarga złożona do Urzędu Regulacji> Telekomunikacji i Poczty może skutkować nałożeniem grzywny na naszą firmę.Bzdura. URTiP-u już dawno nie ma, jest Urząd Komunikacji Elektronicznej. Skargęmożna wnieść, ale Poczta i tak żadnej kary nie zapłaci bo UKE nie może jejukarać.
Przyznanie niemieckiego obywatelstwa.....
Okres oczekiwania to 2- 5 lat z tendencja do tego drugiego terminu. Duzo zalezyod stopnia skomplikowania sprawy- glownie od tego, czy przodkowie mieliobywatelstwo na podstawie wpisu na Volksliste (co wymaga sprawdzanianarodowosci), czy tez byli Reichsdeutschami- w tym wypadku BVA powinien sieograniczyc do sprawdzenia dokumentow, bo utrata przez kogokolwiek obywatelstwaprzez zrzeczenie sie to jedynie teoretyczna mozliwosc.Jesli czekasz juz 31 miesiecy, mozna rozwazyc wysnaczenie terminu (6- 8 msc) izagrozenie skarga na bezczynnosc. Nie zeby odnosilo to natychmiastowy skutek,ale mimo wszystko wiekszosc czasu teczka lezy i nic sie z nia nie dzieje zewzgledu na powodz spraw jaka wplywa do BVA. Moge pomoc Ci opracowac odpowiedniepismo (studiuje w BRD prawo i zajmuje sie sprawami obywatelstwa) lub z pomocamoich kontaktow doprowadzic do przejrzenia na miejscu teczki by zorientowac siew przebiegu sprawy. Jesli jestes zainteresowana zostaw maila, bo moje kontogazetowe dziala kiedy chce.
Lata pracy w Polsce
nic ci sie nie nalezy z Polski jesli nie przepracowalas minimum 25 lat w tymkraju [czytaj - prawo pracy] ponizej tej cyfry ,mozesz isc tylko ze skarga doPana Boga,bo nawet figa z makiem ci sie nie nalezy a skad dopiero jakiesciastko z makiem,eheheheheh !!! Zadne umowy emerytalne nie sa podpisanenigdzie ,tylko cos tam kiedys bylo regulowane dla " Volksvagenow" [czytaj -volksdojcze] ktorzy w latach 70 opuszczali masowo Polske udajac sie do Rajchu.Ale dla pozostalych ?? - GUZIK !!! A wiec przyjdzie zasuwac do 65 w tejSzwecji albo isc na rente inwalidzka np. brak rozumu,reumatyzm z powoduzimnego klimatu, lub tym podobne.
nie zrozumielismy sie.ja mysle sobie ze mam prawo do tego, zeby eksplorowac na przyklad stanowiskopolityczne wobec aborcji w wykladach. mysle ze w Polsce moglbym to zrobic. w UKnie zrobilbym tego i o tym mowie. nie przyszloby mi do glowy dzisiaj deklarowacmoje poglady polityczne czy spoleczne wobec studentow. nastepnego dnia bylabyskarga na ten temat u dziekana.
Wiosną rusza remont Półwiejskiej
Niech Zarząd Dróg Miejskich tak się niecieszy i nie spieszy z tym przetargiem.Zezwolenie na budowę nr 882/03, 883/03, 884/04 Prezydenta Miasta Poznania zdnia 24.10.2003r. nie jest jeszcze prawomocne, a tyle co słyszałem to zostałozaskarżone do Wojewody Wielkopolskiego. A jeżeli skarga pójdzie do NSA?, to niciz tego przetargu i w 2004 roku żadna przebudowa Półwiejskiej nie ruszy, chyba zenielegalnie bez zezwolenia na budowę. A gdyby urzędnicy miejscywcześniej trochębardziej się postarali i zarzuty wcześniej sami rozpatrzyli i uwzględnili to wszystcyteraz i w przyszłych latach mogli by powiedzieć że odnieśli sukces. Tylko jest jednodotąd nie rozstrzygnięte pytanie: Czy poznaniacy mają służyć urzędnikom, czyurzędnicy mają służyć poznaniakom? I to jest podstawowy problem, gdy urzędnicynie słuchająco mają do powiedzenia poznaniacy i chcą na siłę po swojemuuszczęśliwić poznaniaków, ale to już osobny problem. Dlatego niech nam żyjePółwiejska, pół-wiejska i pół-miejska. a prawo i dobre obyczaje sobie biegną wpoprzek półwiejskiej od ulicy Długiej do Ogrodowej, ale też wróci od Ogrodowej doDługiej i może skręci też na Półwiejską.
Afera z siecia
Relax... bez nerwow.Korzystanie z nielegalnej kopii oprogramowania NIE JEST w PL przestepstwem.Jest kilka przepisow - zarowno kodeksu karnego jak i ustawy o prawieautorskim ktore mogloby sie wydawac - dotykaja tej kwestii.Jednakze rzecz ujmujac z krotka - dotycza one:Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom wcelu rozpowszechnienia utrwala lubzwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania,artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega grzywnie,karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.Mamy tutaj zwrot - "w celu rozpowszechnienia". A wiec ten przepis odpada.Inne przepisy tej samej ustawy rowniez traktuja tylko o sytuacjach gdy programzamierzamy rozpowszechniac - jest zastrzezenie "w celu osiagniecia korzyscimajatkowej".Teraz kodeks karny:Mamy tu artykul 278 rozpoczynajacy sie mniej wiecej tak: "kto bez zgody osobyuprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiagniecia korzyscimajatkowej..." Znowu mamy korzysc majatkowa.Jako przyklad jest jeszcze czasem podawany 293 kk traktujacy o paserstwie aleto rowniez nie dotyczy przypadkow gdy nie rozpowszechniamy i nie posiadamykopii w celu osiagniecia korzysci majatkowej.Tak wiec nie bojcie sie :-)W najgorszym razie przysluguje Wam skarga z art 236 kpk ;-)Pozdrawiamelwood
Zakaz pracy w niedziele zgodny z niemiecką konstytucjąRząd ma prawo zdecydować o godzinach otwarcia sklepów, a prawo zabraniającehandlu w niedziele i święta jest zgodne z konstytucją - orzekł NiemieckiFederalny Trybunał Konstytucyjny, odrzucając tym samym skargę na zakazotwierania sklepów w niedziele i dni świąteczne.- Konstytucja nakazuje ochronę niedziel i urzędowych świąt jako dni wolnych iczasu duchowej odnowy - stwierdzili jednogłośnie sędziowie Trybunału. Ochronadni wolnych ma nie tylko sens religijny, lecz służy także celom świeckim -wypoczynkowi, odprężeniu i wspólnemu korzystaniu z życia rodzinnego. - Zasadaniedzielnego i świątecznego spokoju jest nienaruszalna - podkreślili sędziowie.W niedziele i święta oraz w dni powszednie po godzinie 20 będą pracować takieplacówki, jak sklepy na dworcach i lotniskach czy stacje benzynowe, które służądobru podróżnych. Właśnie tego dotyczyła ostatnia skarga domu handlowegoKaufhof, którego kierownictwo uważa że wyjątki takie naruszają wolnośćdziałalności gospodarczej.Spór o liberalizację ustawy o czasie pracy sklepów trwa w Niemczech od ponadpięciu lat. Właściciele większych koncernów handlowych domagają się wydłużeniagodzin otwarcia swoich placówek. Przeciwko tak zwanym ?handlowym niedzielom"występują Kościół katolicki i ewangelicki. oraz największe związki zawodowe.wg www.gery.pl
Skarga na wybitnie naganne zachowanie egzaminatora
Skarga na wybitnie naganne zachowanie egzaminatora2 dni temu zdałem egzamin na prawo jazdy kat. B z wynikiem pozytywnym. Co domerytorycvznej strony tegoż nie mam żadnych zastrzeżeń (może z brakudostatecznej wiedzy). Natomiast z pewnością złożę skargę na zachowanieczłowieka, który ten egzamin przeprowadzał na ręce odpowiednich organów (doskutku). Przez cały czas trwania egzaminu był on agrasywny i arogancki (szkodaczasu na wdawanie się tutaj w szczegóły-chętnie opowiem obszerniej w wypadkukonkretnie zainteresowanych osób). Egzaminator wprowadzał atmosferę terroru,próbował mnie zastraszyc i nieustannie 'dawał mi do zrozumienia kto turządzi'. Szukam osób, które spotkały się z podobnym przypadkiem. Najlepiej zokolic Bielska-Białej, Ponieważ właśnie tam 'pracuje' (WORD) ów człowiek.Chętnie się spotkam, lub wymienię doświadczeniami 'online'. Proszę pisac naadres pfajker@wp.pl, lub na niniejszym forum.PozdrawiamPiotr
czy słusznie mnie oblał?
Witam. Jeśli to co mówisz jest prawdą (różnie to bywa z tymi relacjami kursantówz egzaminu) masz prawo się odwołac. Skarga wydaje mi się jak najbardziej zasadnao ile sytuacja wyglądała tak jak relacjonujesz...Jeśli wczesniej powiedziałaś, że wiesz ze nie wolno przejeżdżac lini podwójnejciągłej (i nie ma tu znaczenia czy były światła awaryjne czy nie w samochodziektóry omijałaś), ale sytacja Ciebie do tego zmusza egzamin został przerwanyBEZPODSTAWNIE.Powodzenia
Psy atakują na Gołębiowie-I
Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):> Teraz władze mają piękny obraz Gołębiowa I.> Teksty "pieska" i "azora" to jest właśnie to. Pytanie gdzie władze.> Ustalenie adresów IP wszystkich wypowiadających się "psiarzy", którzy> za nic mają ludzi i prawo nie powino być trudne - to właśnie Ci jak widać> należą pewnie do grupy terroryzujących dzieci i ludzi na Gołębiowie-I.A co ty taki pewny tego jesetsś? Jescze z Al-Kaidy pewnie są.>> Administracja Osiedla i reszta jak zwykle milczy. Może władze - przecieżchyba> rzecznik Prezydenta czyta posty, sprawa jest przecież nie banalna - chodzi o> zdrowie lub życie spokojnych ludzi.Łatwo mówić "Administracja milczy", jak się jej o fakcie nie zawiadomi. Łatwopisać na forum, jaka to Administracja zła, jak w niej nic nie wiedzą. A możewystarczyłby telefon do Administracji? I kto tu robi ze wszystkiego afery?Szeroko tu piszecie, że to GW robi z igły widły. Tymczasem z tego, co piszeciewynika, że do żadnego zdarzenia nie doszło, a wy uważacie, że wszystkie psy sązłe i od razu będą się rzucać na ludzi.Do pracy można iść ze skargą, dopiero gdy nie pomogą interewencje wAdministracji, aby ta na przykład skontrolowała zezwolanie na posidania psa ztzw. niebezpiecznych ras.
normalna rodzina - 13 - oro dzieci.
a propos księdza/księży itdod kiedy pamiętam księżom po kolędzie trzeba było wciskać ofiarę od naszejwielodzietnej zgraji i to nie dlatego, że bieda wyglądała z każdego kąta aledlatego, że jak nam tłumaczyli - oni wiedzą, że wielodzietnych należy wspieraći oni ofiary nie hcą i tyle.Może niejeden komuś powie, że "jesteście biedni", ale kobiety... nie wymagajmyod nich nie wiadomo czego. ksiądz to ksiądz i ma prawo strzelić coś od sasa dolasa, walnąć głupi tekst, przetoczyć nienajfortunniejszy skrót myślowy (możesam z 'wielo' pochodzi i naprawde od serca uwaza, ze biedni my wszyscy jesteśmy)nie kazdy z nich to Piotr Skarga, nie?
Starcie Ferenca i kierowcy MPK
Sam fakt istnienia chamstwa wśród kierowców rzeszowskiego mpk jest prawdą. Inie ulega wątpliwości, że należy tępić takich łącznie z najwyższą karą-zwolnieniem z pracy. Zadać sobie jednak należy pytanie: czy w wolnej-demokratycznej Polsce mogą być równi i równiejsi? Z praktyk Ferenca na towłaśnie wychodzi. Sam spotykałem się z sytuacjami chamskiego zachowaniakierowców. Czy w takim razie każda skarga zwykłego obywatela (mającego świadkówzdarzenia) nie powinna kończyć się zwolnieniem takiego delikwenta z pracy?A może p. Ferencowi pomyliły się czasy i wydaje mu się, że jest I sekretarzem wRzeszowie? Nie te czasy p. Ferenc. Demokracja to prawo, a jeśli kierowca jezłamał wtedy odpowiadać. Owszem Ferenc wprowadza swoje porządki i dobrze.Trzęsą przed nim portami urzędasy i też dobrze. Ale troche kultury by mu sięprzydało, a przede wszystkim poszanowania prawa.....
lekarz kategorycznie odmówił
Oczywiście że miał prawo odmówić.też odmawiam "przepisywania" badań zlecanych przez gabinety prywatne, np.ginekologiczne.Z baaardzo prostego powodu - lekarz rodzinnny nie dostaje pieniędzy naprowadzenie kobiet w ciąży - nie dostaje więc też pieniędzy na profilaktycznebadania ciężarnych. A jestem ze zlecanych badań bardzo ściśle rozliczana.Możesz próbować uderzyć do ginekologa mającego kontrakt z NFZ może ci przepiszezlecenie z gabinetu prywatnego.I raczej zrobienie afery np. w NFZcie nie przyniesie większych efektów - już toprzerabiałam - kobieta zwróciła się ze skargą na nieprzepisanie przez lekarzarodzinnego badań od prywatnego ginekologa ( w tonacji "to po co ja składkipłacę przez tyle lat") dostała szybciutko odpowiedź z NFżtu, że bezpłatnaopieka medyczna nalezy jej si w gabinetach które mają kontrakt.Proste?Proste.
Jak od dawna wiadomo - nie ma równych wobec prawa
Ze skargą o co ?Moralności nikt nie ocenia, ocenia się skargę na złamanie prawa.Dziewczyny, mylicie pewne pojęcia. W Polsce, jest prawo, nawet dobre prawo.Problem stanowi jego wykonanie. Bez większych problemów każda z nas uzyska dośćszybko wyrok orzekający wysokość alimentów, ale trudnością zwykle jestegzekucja wyroku. Przy uporczywym uchylaniu się od płatności alimentów moznawysłać gościa do mamra. Ale w TK ocenia się czy prawo jest niezgodne zKonstytucją, i nie bardzo widzę, pod który artykuł Konstytucji moznabypodciagnąć skargę Chalsi.Jeśli chodzi o ETS, ETS jest powołany do rozpatrywania skarg osób, którymnaruszono ich prawa zagwarantowne przez Europejską Konwencje praw człowieka.Można się skarżyć z powodu naruszenia prawa do życia, złamania zakazu tortur Izakazu niewolnictwa i pracy przymusowej, bezprawnego pozbawienia wolności ,nierzetelnego procesu i złamania zakazu karania bez podstawy prawnej,naruszenia prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, lub naruszeniawolność myśli, sumienia i wyznania, wyrażania opinii, gromadzania się istowarzyszania się, prawo do zawarcia małżeństwa, można się skarzyć opogwałcenie prawa do poszanowania mienia, prawa do nauki swoboduy poruszaniasię prawa do opuszczania kraju, ale pod co chcesz podciagnąć skargę Chalsi?Poza tym przed wystapieniem ze skargo do ETS trzeba wykorzystać wszystkiedostepne w kraju środki odwoławcze
> Twoją (Waszą) działalość uważam za szczytną, ale złudną.> Walczycie ze skutkami, a nie z przyczynami.Z całym szacunkiem... czekamy na lepsze propozycje zapobiegania przemocy.Zapewniam, iż jeśli będą wartościowe - wykorzystamy je!...a największą przeszkodą dla powodzenia naszej akcji będzie... :(opór ze strony... niektórych nauczycieli...I jeszcze jedno. Poniżany, szykanowany uczeń MA PRAWO do obrony.Powinien wykorzystać wszystkie możliwości!Prawo do ZACHOWANIA GODNOŚCI OSOBISTEJ, gwarantuje mu Konstytucja RP!Mam nadzieję, że termin GODNOŚĆ OSOBISTA nie jest pojęciem niezrozumiałym.Każdy z nas ma do niej prawo.Pana wypowiedź może posłużyć jako argument dla osób stosujących przemoc.Uczniowie będą mówili, że nie robią kolegom nic złego... powołując się na Panaopinię.Warto spojrzeć na to również z tej perspektywy...Ja, podczas swojej "uczniowskiej kariery" (która trwa nadal) zetknąłem się zwieloma fantastychnymi nauczycielami! Cudownymi ludźmi. Dla mnie oni są wielcy!Potrafili nauczać. Robili to z wielkim sercem i zaangarzowaniem.Ale spotkałem i takich, którzy byli nauczycielami... wyłącznie w celachzarobkowych :(To taka ogólna refleksja dotycząca edukacji.Polecam też artykuły:www.stopprzemocy.republika.pl/szkolabicia.htmwww.stopprzemocy.republika.pl/fala.htmwww.stopprzemocy.republika.pl/skarga.htmwww.stopprzemocy.republika.pl/pourazowe.htm
Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś sedna sprawy. Prawo mamy dobre, tylkostosujemy je do d..y. Kiedy powiesz cięższe słowo łobuzowi - ląduje skarga wkuratorium lub prokuraturze. ale kiedy bandzior nieletni terroryzuje szkołę -nikt nie myśli o zawiadomieniu prokuratury. Gdyby rodzice maltretowanych dziecizawiadomili odpowiednie organy (nie szkołę) i przeprowadzono dochodzenie, byćmoże rodzice bachora dostaliby alternatywę - terapia grupowa albo ograniczeniepraw (i dalej to samo). Reasumując -w naszym pieknym kraju z prawa korzystapatoligia, margines. A sądy są przeciążone (jak nasi biedni lekarze) ;-) i niemogą wnikać za bardzo w sprawy. Więc może zacząć im wszystkim płacić od łebka(50%), a premię (drugie 50%) od braku fuszerki. Wtedy pracowity i ucziciwyzarobi, a reszta nich spada. A takie ananaski dostaną się pod odpowiednieskrzydła (lekarza, psychologa, wychowawcy w poprawczaku itp).
następny "mięsny" wpis (obiecuję, że już ostatni):Skarga z 1987 roku: O godz. 8.30 na stoisku było około 17 kg baleronu. O godz.9 baleron został wykupiony. Ja oraz inni klienci zażądaliśmy dodatkowegowydania wędlin z chłodni. Ekspedientkawyszła na zaplecze i stwierdziła, że kierowniczka zabrała klucze do chłodni.Poszła po nią. Kierowniczka oświadczyła, że nic w chłodni nie ma. Jednak zwcześniejszego zachowania ekspedientki (znaczące mruganie okiem) wynikało, żetowar jest. Jako klienci zażądaliśmy komisyjnego sprawdzenia zawartościchłodni, ale odmówiono nam tego, twierdząc, że to nie nasza sprawa.Kwestionujemy prawo kierowniczki do zabierania klucza. Nie wierzymy, że wchłodni była tylko słonina, bo w tym wypadku zamykanie jej nie miałobyprzecież sensu - Gotlib Stefania, Teresa Mudzka, Anna Dobrowolska.Wyjaśnienie kierowniczki: Była wolna sobota. Dostałam dorzut wędliny - 30 kgbaleronu. Nie wprowadziłam wagowych ograniczeń, ażeby sprzedaż odbyć bezjakichkolwiek zatargów ze strony klienta. O godz. 9 skończył się więc towar. Aw chłodni naprawdę nic nie miałam.A propos: czy ten wątek nie nawiązuje jakoś do wątku o porucznikuBorewiczu?????
NIE RUSZA BUDOWA TERMINALU IIw 2000 roku byly burmistrz gminy Wlochy wydal "warunki zabudowy izagoposdarowania terenu' dla potrzeb rozbudowy lotniska Okecie - bezkonsultacji z burmistrzami sasiednich gmin. Warunki te, po wielu odrzuconychprotestach znjduaj sie w NSA w zwiazku z kolejna skarga. Niemniej jednak:1. zwykle po uplywie 3 lat WZiZT traca waznosc - nalezy ubiegac sie o nowe2. dodatkowo od czasu ich wydania ustawa o ochornie srodowiska zmienila siedwukrotnie3. zmienilo sie prawo budowalne4. zmienilo sie prawo o zagospodarowaniu przestrzennym5. wojewoda wydal rozporzadzenie o Obszarze Ograniczego Uzytkowania - na stanobecny, zmienil sie wiec stan prawny do udzielenia WZiZT6. WZiZT nie obejmuje wszystkich dzialek których dotyczy projekt budowlanyWNIOSEKbiorac pod uwage powyzsze WZiZT sluzace do uzyskania pozwolenia budowlanegopowinno zostac uznane za nieaktualne i caly wniosek PPL oddalony w celudokonania aktualizacji WZiZT zgodnie z obecnie obowiazujacym prawemWydanie pozwolenia w tej sytuacji obarczone bedzie odpowiedzialnoscia karna -jest to oczywiste narazenie skarbu panstwa na ogromne koszty
Plaga aresztowań pedofili
Działania policyjno-prokuratorskie nie mogą naruszać granic, jakie wyznacza dobro osobiste. Gdyby okazało się, że w tym przypadku tak się stało, rodzina Andrzeja S. może wystąpić ze skargą na policję i prokuraturę. Pokrzywdzeni obywatele mogą też skorzystać z drogi sądowej. Prawo pozwala im chronić swoje dobre imię i domagać się zadośćuczynienia, jeśli ich godność została naruszona.
skarga pauliańskadostałam od rodziców mieszkanie w formie aktu darowizny.dostałam je wprezencie ślubnym i również dlatego iż od dłuższego czasu(kilka lat) owemieszkanie opłacałam.Jakies dwa miesiące temu dostałam pismo od radcyprawnego iż ojciec ma długi w pewnej firmie, nie maja z czego sciągnąc muowego zadłuzenia i radca występuje do mnie jako do osoby trzeciej abymspłaciła to zadłużenie bo dostałam owe mieszkanie. czy ja mam jakiekolwiekprawo do obrony jak zostane wezwana do sądu w tej sprawie?nie byłam swiadomaiż ojciec ma jakieś zadłużenie,mama moja również..czy sąd w ogóle rozpatrzymoją niewiedze??
Skarga do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
Skarga do prezydenta Krakowa Jacka MajchrowskiegoPrawo prasowe: Art. 6:2. Organy państwowe, (...) są obowiązane do udzielenia odpowiedzi na przekazaną im krytykę prasową bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu miesiąca.3. Przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio do z(...) innych organizacji społecznych w zakresie prowadzonej przez nie działalności publicznej.
Skarga PKP bezzasadna?
Skarga PKP bezzasadna?Panie Marszałku trzeba uczciwie przeanalizować wydane zezwolenia na przewozyautobusowe. W tej sprawie akurat PKP ma rację! Marnuje społeczne pieniądze,mataczy, ale tu Pana mają jak na widelcu. Żadne tłumaczenie o decyzjach SKO,które nie dotyczą tego o czym Pan mówi!Prawo i rozsądek powinno przez Panaprzemawiać a nie nic innego. Czas wprowadzić czytelne reguły "gry" w tymzakresie i naprawić to co jeszcze można naprawić, bo naprawi to za Pana KTOŚinny! Może SĄD ?
DO NIEKONSEKWENTNEGO ADMINA!!! SKARGA!!!!
DO NIEKONSEKWENTNEGO ADMINA!!! SKARGA!!!!DLACZEGO SKASOWAŁEŚ/AS MÓJ POST DOTYCZACY PRACY?żADAM ODPOWIEDZI, W KOŃCU NIE ZŁAMANE ZOSTAŁO PRAWO FORUM.CZEKAM NA ODPOWIEDZ.alicjaczar@gazeta.plInne czasami nawet nie związane z tematem lub idiotyczne zostają. jakimkluczem sie posługujesz?? Gdzie logika?Miło mi będzie uzyskac ospowiedx.
skarga adwokatów w TK
skarga adwokatów w TK19 kwietnia Trybunał rozpatrzy skargę adwokatów na nowelizację ustawy prawo oadwokaturze. Ja z uwagą śledzę próby przywrócenia dawnego status quo. A jakwy myślicie? Czy coś się zmieni?Czy stare wróci i czy Trybunał uzna zaniezgodne z konstytucją ułatwienie dostępu do zawodu osobom po innychaplikacjach? Czy może adwokaci mają trochę racji, w szczególności zpostępowaniem dyscyplinarnym, które planują im odebrać w całości?bip.adwokatura.pl/pl/bip/o_nas_i_u_nas/komunikat_tk
A może skarga do Sądu Administracyjnego ?
A może skarga do Sądu Administracyjnego ?Witam,Ustawa "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" mówi:Art 2. par 2.Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:<..>5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;<..>ze strony www.nsa.gov.pl/Czy z tego nie wynika, że można złożyć skargę na działanie Rady Miasta i Pryzydenta Miasta ?Może trzeba ustanowić fundusz na dobrego adwokata i przeprowadzić sprawę sądownie ?Pozdrawiam,Poli
Nareszcie - skarga na forum GW w prokuraturze
Nareszcie - skarga na forum GW w prokuraturzeW Rzeczpospolitej list p. Michała Krasenkowa. Fragment:<Informuję, że 15 lutego złożyłem w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przez użytkowników forum "GW" przestępstwa z art. 256 (nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym) oraz 257 k.k. (znieważenie grupy etnicznej). Mam nadzieję, że dojdzie do precedensowego procesu, który być może w pewnym stopniu wpłynie na postawę całego społeczeństwa.>www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050216/publicystyka/publicystyka_a_12.htmlZe swej strony ja mam nadzieję, że Prokuratura przyjrzy się bliżej kilku "politycznym" Forom GW - i płynącym z Agory dyrektywom nakazującym szeroką tolerancję dla wypowiedzi łamiących ewidentnie nie tylko Regulamin Forum, ale i obowiązujące w Polsce prawo, oraz dla wypowiedzi ludzi chorych.Mam nadzieję, że Prokuratura zada sobie pytanie: czemu właściwie te Fora służą.
Prawo pracy a praktyka
Prawo pracy a praktykawitampisze w imieniu kolezanki. Wiemy, ze zgodnie z prawem trzecia umowa zawieranaz pracownikiem jest praktycznie umowa na czas nieokreslony. moja kolezankapracuje nieprzerwanie od 2 lat i podpisala wlasnie 5 umowe z tym samympracodawca (duzy zaklad pracy chronionej), w tym czasie nie miala zadnejprzerwy w pracy. Czyli zgodnie z obowiazujacym prawem ta umowa jest na czasnieokresliny, tyle ze nie wiemy jak to wyegzekwowac, bo kolezanka chcialabywziac kredyt na mieszkanie i zalezy jej zeby miec umowe na czas nieokreslony.czy jedynym rozwiazaniem jest pojsc do kadr i uzerac sie z paniami, ktore itak powiedza, ze umowa jest na czas okreslony? czy pozostaje isc ze skarga doPIP-u? Czy moze jest jakies inne rozwiazanie? bylybysmy wdzieczne za odpowiedz
Skarga na wydział ks wieczystych
Skarga na wydział ks wieczystychW jaki sposób i gdzie, do kogo, składa się skargę na wydział ksiąg wieczystych ?Od roku czekam na założenie księgi wieczystej, nie chodzę, nie składam próśbale mam prawo jako obywatel tego kaczogrodu na zabezpieczenie mojej własnościprzez prawidłową dokumentację.Dodam,że inni, z kredytami po półroczu załatwili sobie założenie księgiwieczystej a ja czekam.
Skarga pederastow oddalona
Skarga pederastow oddalonaEuroparlament nie ma podstaw prawnych, żeby zająć się skargą homoseksualistówna rzekomą dyskryminację w polskich urzędach stanu cywilnego. Taką opinięwydała Komisja Europejska – poinformował serwis internetowy tvp.info.Parlament Europejski miał rozpatrzyć skargę złożoną przez tę organizację na„dyskryminacyjne praktyki urzędów stanu cywilnego”. W środę Robert Biedroń zKampanii Przeciw Homofobii poinformował nawet, że Komisja Petycji PE uznała zadopuszczalną petycję w tej sprawie.Zdaniem KPH, polskie urzędy często odmawiały wydawania zaświadczeńhomoseksualistom, chcącym zawrzeć tzw. związki partnerskie za granicą, w krajuUE, którego prawo taką możliwość przewiduje. Radość aktywistów KPH okazała sięprzedwczesna. Ich skierowana do komisji petycji Parlamentu Europejskiegoskarga na działanie polskich urzędów stanu cywilnego została oddalona.www.piotrskarga.pl/ps,3133,2,0,1,I,informacje.html
Skarga do MPK poskutkowała!!:) autobus 128!!
Skarga do MPK poskutkowała!!:) autobus 128!!Wkurzyłam się, kiedy kilkakrotnie jadąc na Zakrzów czekałam na 128, które nieprzyjeżdzało, i to nie jedno, a trzy kolejne 128:( 45 minut-60minut czekania,postanowilam zareagować szybko i napisałam do MPK, wypisałam wszystkie mojeżale na tenże autobus, poparłam argumentami, napisałam, że jako klient MPKmam prawo oczekiwać punktualności, i nie obchodzą mnie korki, bo trzeba jewkalkulować w rozkład.... napisałi mi, że zgłoszą to do odpowiedniejzajezdni, od tej pory nie moge narzekać, nie czekałam juz nigdy dłużej niżdwie minuty. A może wy jeżdzicie 128, spóżnia się? Mi trudno powiedzieć, bokorzystam tylko z dwóch kursów dziennie.
Prawo niemieckie ..kto poradzi
Prawo niemieckie ..kto poradziMoja sasiadka dostala z arbeitsamtu pisemny mahnung bo okazuje sieze,nieslusznie dostwala pieniadze(alg 2),ona otrzymoje rente inwalidzka(66 %)z Belgi(420 €) i skladajac papiery na alg 2 zawsze wpisywala ta sume iarbeitsamt od dwoch lat kazdego miesiaca jej placil chyba 340 € plus namieszkanie.Caly problem w tym ze,ona nie jest winna bo zawsze podawalaprawdziwe dane.Teraz chce zlozyc skarge do sadu socjalnego bo nie zgadza sie zdecyzja arbeitsamtu-mam tutaj pytanie i mianowicie,czy skarga do sadusocjalnego zawiesza jednoczesnie pisemny mahnung do decyzji sadu czy nie?
Kraje strefy euro debatują nad skargą Komisji E...
Kraje strefy euro debatują nad skargą Komisji E...Komisja Europejska ma nie tylko prawo, ale i obowiązek wnieść taką skargę doEuropejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Znaczy to, że nie jest ona gremiummalowanym, ale umotywowanym w swoich statutowych uprawnieniach.Do obowiązków zaś Europejskiego Trubunału Sprawiedliwości zaś należyrozpatrzenie skargi, wydanie wyroku wraz z uzasadnieniem, dlaczego państwanależące do filarów Unii nie zdołały się zmieścić w limitach wg. wcześniejnakreślonych zasad.
Komornicze metody
> Komornik ma działać a nie sądzić. Jak ma tytuł wykonawczy to ma go WYKONYWAĆ.Niestety to nie do końca jest tak. W kraju w którym komornikiem może być (być anie zostać!) babcia klozetowa, dochodzi do absurdów. Komornik wybiera sobiedłużników z książki telefonicznej (Dorota G.-S., rewir III Warszawa), biega pomieście z pistoletem i rabuje co popadnie (Maciej B., Krosno) albo przez 5 latnie wykonuje postanowień własnego sądu (Elżbieta G. rewir VIII Warszawa). RadyIzb Komorniczych nie prowadzą nawet ewidencji kancelarii , skargi na komornikówtraktują jako pisma informacyjne a sprawy komorniczych przekrętówwyjaśniają ...w rozmowach telefonicznych! (autentyczne - w razie czego służępismem Prezes KRK Pani Iwony K.-S. w tej sprawie)> Dłużnik może metodami prawnymi odwoływać się.Skarga kosztuje. Co zrobić jak komornik zajął cały majątek? A co robić jakkomornik zajmuje nasz majątek za osobę zmarłą? (jak to miało miejsce wPoznaniu, gdzie dłużnik zmarł a komornik wiedząc o tym znalazł sobie zupełnieobcą ofiarę o tym samym imieniu i nazwisku i włamał się do jego domu?)> Wygląda na to że cwaniaczek> przepisał samochód na córkę (typowe działanie, te cwaniaczki z reguły nasiebie>> nic nie mają)To niewykluczone, polskie prawo niestety umożliwia takie przekręty, co niezmienia faktu, że komornik zapewne złamał procedury (jakoś nie wierzę żebyzawiadomił Prezesa Sądu o tej nocnej wizycie).Jednak nawet w takim wypadku komornik pozostanie bezkarny, tak jak pewnakomorniczka z Warszawy, która po tym jak rzekomy dłużnik pozwał ją do sądu(złośliwie próbowała wymusić zwrot długu od przypadkowej, całkowicie obcejosoby) zarządała, aby poszkodowanego przebadał psychiatra! (służę kopiamipismam komorniczki).Wojciech Czaplickikumie@poczta.onet.pl
Do przyjaciol Moskali,Wy, czy mnie wspominacie! ja, ilekroć marzęO mych przyjaciół śmierciach, wygnaniach, więzieniach,I o was myślę: wasze cudzoziemskie twarzeMają obywatelstwa prawo w mych marzeniach.Gdzież wy teraz? Szlachetna szyja Rylejewa,Którąm jak bratnią ściskał carskimi wyrokiWisi do hańbiącego przywiązana drzewa;Klątwa ludom, co swoje mordują proroki.Ta ręka, którą do mnie Bestużew wyciągnął,Wieszcz i żołnierz, ta ręka od pióra i broniOderwana, i car ją do taczki zaprzągnął;Dziś w minach ryje, skuta obok polskiej dłoni.Innych może dotknęła sroższa niebios kara;Może kto z was urzędem, orderem zhańbiony,Duszę wolną na wieki przedał w łaskę caraI dziś na progach jego wybija pokłony.Może płatnym językiem tryumf jego sławiI cieszy się ze swoich przyjaciół męczeństwa,Może w ojczyźnie mojej moją krwią się krwawiI przed carem, jak z zasług, chlubi się z przeklęstwa.Jeśli do was, z daleka, od wolnych narodów,Aż na północ zalecą te pieśni żałosneI odezwą się z góry nad krainą lodów,Niech wam zwiastują wolność, jak żurawie wiosnę.Poznacie mię po głosie; pókim był w okuciach,Pełzając milczkiem jak wąż, łudziłem despotę,Lecz wam odkryłem tajnie zamknięte w uczuciachI dla was miałem zawsze gołębia prostotę.Teraz na świat wylewam ten kielich trucizny,Żrąca jest i paląca mojej gorycz mowy,Gorycz wyssana ze krwi i z łez mej ojczyzny,Niech zrze i pali, nie was, lecz wasze okowy.Kto z was podniesie skargę, dla mnie jego skargaBędzie jak psa szczekanie, który tak się wdrożyDo cierpliwie i długo noszonej obroży,Że w końcu gotów kąsać rękę, co ją targa.
Medycyna Rodzinna Wrzeciono 10 c
A niech stracę - zadałam sobie trud i wyszukałam na stronach mazowieckiego NFZponiższą informacje. Szczególnie interesujący jest ostatni paragraf - jeślibędzie dużo skarg, to NFZ może nie przedłużyć z nimi umowy. Moze wyciągnąwnioski - bo po kieszeni boli najmocniej.Gdzie można złożyć skargę na placówki medyczne i lekarzy?Każdy pacjent ma prawo złożyć skargę u dyrektora instytucji, w której doznałkrzywdy. Jednocześnie powinien powiadomić o tym organ założycielski danejplacówki: może to być samorząd gminny, starostwo powiatowe, samorząd wojewódzkilub Ministerstwo Zdrowia. Przykładowo dla szpitala powiatowego organemzałożycielskim jest starosta, dla szpitala wojewódzkiego - wojewoda. Wprzypadku placówek specjalistycznych z III poziomem referencyjnym (szpitalekliniczne i instytuty) organem założycielskim jest Ministerstwo Zdrowia. Możnaodwołać się także do rady społecznej. Rada taka działa na terenie wszystkichzakładów opieki zdrowotnej.Poskarżyć można się również w biurze Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wokręgowych izbach lekarskich. Instancją odwoławczą dla ROZ jest NaczelnyRzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, który kolejny raz bada naszą sprawę.Ostatnią instancją, do której pacjent może się odwołać, jest Rzecznik PrawObywatelskich. Powinniśmy jednak najpierw odwołać się do wyżej wymienionychinstancji, ponieważ RPO i tak będzie prosił o opinie wszystkie strony sporu.Niezależnie od tego czy nasza skarga trafi do dyrektora placówki czy też dorady społecznej zawsze można złożyć skargę na placówkę, która ma podpisanąumowę z Mazowieckim Oddziałem Wojewódzkim NFZ na świadczenie usług, w jednym zoddziałów NFZ.
Problem z PKO BP -POMOCY!!!
cruella napisała:> Miałam u nich do wczoraj kredyt odnawialny. Ponieważ zmieniłam bank (puste> konto w PKO musi zostać ze względu na końcówkę kredytu mieszk.) wystąpiłam w> nowym o taki sam kredyt. Przyznano mi bez problemu, czeka na podpisanie,> potrzebne jest tylko potwierdzenie zamknięcia tamtego kredytu. I tu PKO> odmawia mi takiego potwierdzenia. Chciałam dostać ksero z pieczątką banku,> niestety. Godzinę tłumaczyłam, że mam takie prawo dostać takie potwierdzenie> zerwania umowy. Ni wydadzą i koniec. W nowym banku powiedziano więc, że umowy> nie podpiszemy.> No i mam spory problem: jedna umowa zamknięta, druga nie może zostać> podpisana. Wiem, że kodeks cywilny mówi, że mam takie prawo jako strona> takiej umowy. PKO jednak odmawia, namawiając do wzięcia kredytu u nich.> Rozmawiałam z kierownikiem, nic z tego. Nie wydadzą żadnego potwierdzenia.> Mogę ich w d.. pocałować.>> Co z tym fantem zrobić? Pod koniec miesiąca będę miała kłopoty.> Proszę o jakąś radę, jak womóc od nich kopię dla mnie.Masz umowę na prowadzenie konta? Masz tam termin wypowiedzenia umowy? Masz. Totrzeba bylo z wyprzedzeniem umowę dla PKO BP wypowiedzieć (jest na tomiesiąc). I teraz robisz szum informacyjny.Czy na miejscu pracowników PKO BP nie podjęła byś próby zatrzyamania Klienta wswoim banku, poprzez oferowanie kredytu odnawialnego, napewno bardziejkorzystnego dla Ciebie niż w innym banku?Skarga ta jest wyolbrzymiona i jednostronna. Napewno nikt w d...pę nie kazałsię całować, bo byś musiała pocalować 38 tysięcy pracowników tego banku,notowanego najwyżej wśród wszystkich w Polsce.A swoja drogą - dranie są w tym oddziale PKO BP. Trzymaja na siłę (to nie mażadnego sensu) klienta ktory wybrał inny bank.Moim zdaniem - odrazu -bez komentarzy ,kiedy oferta kredytu odnawialnegoskładana Tobie nie została przyjete, powinni Ci zamknąć konto i wydać wyciągoraz zaświadczenie. Tak na ogół w PKO BP postępuje się. A więc nie uogólniajmy.Proszę dla sprawdzenia pójść do innego oddziału i przećwiczyć taki temat - anastepnie opisać na tym wątku. Ja tego robił nie będę bo wim jakie są zasady -nie trzymać na siłę klienta w swojej obsłudze , bo więcej szkody zrobi (TAKJEST TERAZ Z TĄ SKARGĄ. Mści się na postepowaniu tego oddziału PKO BP któreopisujesz od dawno panujacy zwyczaj w innych bankach. PKO BP niepotrzebnie tenzwyczaj małpuje. m
Otwarcie ulic Obrońców Westerplatte i Szajnowic...
Nie za bardzo wiem o co Ci chodzi - ja tylko stwierdziłem iż nikt ne zlikwidujeinwestycji zakończonej w 95% zwłaszcza iż z punktu widzenia prawa miasto było wporzadku (co zresztą stwierdził NSA). Nie analzuje tu potrzebty inwestycji bomoże fattycznie zamiast 2 pasów jako droga typowo dojazdowa wystarczyłby jeden.Niemniej uwarzam iż mieszkańcy mają po prostu pech bo w momencie rozpatrywaniaskargi sprawy doszły już tak daleko iż powrót do sytuacji sprzed rozpoczęciabudowy był w zasadzie niemożliwy. A czy protestujący mieli racje czy nie to jużinna sprawa z tego co pamietam to już raz coś podobnego było i skończyło siępodobni ma m tu na mysli protesty mieszkańców ul.Okulickiego kiedy budowano 2pas ruch - zresztą ten protest cały czas wisi w powietrzu bo chyba wies iż wplanach jest zamkniecie ul. Rocha dla samochodów cieżarowych i rochutranzytowego aposzczenie całego tego ruchu przez parkitke. I z tego co wiem totez mieszkancy sa temu przeciwni (zresztą temu sie akurat niedziwie). Niestetynasze miasto jest pozbawione jakich kolwiek obwodnic a co gorsza ich niem nawetw planach co skutkuje ruchem tranzytowym przez dzielnice mieskaniowe. Niestetydotąd dopuki z punktu widzenia przepisów wszyskto bedzie ok -protestujący sa nastraconej pozucji chyba iż zastosują metody SAMOOBRONY to wtedy towdedy możemają jakąś szanse bo legalnymi drodami jak swiedczy pare przykladów raczej nie -bo sady działają powoli a inwestycje jak jest na nie kasa idą szybko a pote nocoż decyduje tzw prawo sytuacji dokonanej. Sad patrzy skarga owszem jest aledroga własciwie tez jest i przywrócenuie do stanu pierwotnego jest juzniemożliwe wiec w tym momencie skarga przestaje miec sens bo jesli ja uznamy toco z inwestycja trodno zlikwidowac istniejącą droge i efekt jest jaki jestludzie proestuja a inwestycje zostaja dokończone mimo ich protestów. Wyjsciedla protestujący jest tylko jedno albo sia pododzic z sytuacja albo jesli nieto pozostaja metody typu SAMOOBRONA bo innego wyjscia raczej niema.
Kto z Was wnosił o odrębną własność mieszkania?
Kto z Was wnosił o odrębną własność mieszkania?Czym to się skończyło?Ciekawią mnie opisy przypadków. Oto mój.Ja (z paroma innymi) złożyłem.Sprawa była łatwa: przedwojenna mała spnia dwu domów na dwu odrebnychdziałkach o uregulowanych przed wojną granicach i aktualnych księgachwieczystych na każdą z dwu działek. Wszystkie mieszkania przd wojną miałyodrębne księgi wieczyste z wpisanymi właścicielami. Po wojnie PRLowskie prawosp-cze własność lokalu zamieniło na własnościowe prawo do mieszkania.Wnioski o przeniesienie własności złozono w zarządzie w kwietniu 2001 - bezżadnej reakcji ze strony adresata.We wrześniu 2001 na Walnym Zgr. pierwsze żądanie załatwienia sprawy. Uzyskanaobietnica zarządu.W lutym 2002 na w. zgr. żądanie specjalnego zebrania w tej sprawie. Dalej nic.W sierpniu 2002 formalny wniosek o zebranie które zobowiąze uchwałą zarząd dowykonania czynności przewidzianych prawem.We wrześniu w.z z podjęciem uchwały zobowiązującej zarząd do określeniatzw. "przedmiotu odrębnej własności"- pierwszego kroku w zakładaniuindywidualnych ksiąg wieczystych.W tym czasie zarząd zaczyna coś co nazywa "regulacją stanu prawnegonieruchomości" i składa do urzędu wniosek o scalenie dwu działek sp-ni wjedną - co może potrwać baaardzo długo... Zarząd i Rada Nadzorczaprzestrzegają przed "rozwalaniem sp-ni" i straszą nieopisanym wzrostemczynszów.W październiku 2002 wydaje wymuszoną uchwałe o "odrębnej własności", alebezwartościową bo udziały w nieruchomości wyliczone są tak, jakby dom niemiał własnej działki a stał na jakiejś już scalonej z dwu.Pisemne protesty do zarządu (bo żaden notariusz nie wyda aktu na podstawienieprawdziwego stanu prawnego) pozostają bez odpowiedzi. Pozostaje skarga dosądu w terminie ok 45 dni.Tymczasem w styczniu 2003 sejm poprawkami do prawa sp-czego utrąca możliwośćzaskarżenia do sądu. Prezes Krajowej Rady Spółdzielczej Jankowski mówiGazecie Wyborczej, że znacznie upraszcza to procedury spółdzielcze: "Terazwystarczy zwrócić się do zarządu"...A jak Was załatwiono?
Do dziannikarzy - pomoc!
Do dziannikarzy - pomoc!Lokalna gazeta wysłała skargę, którą otrzymała do niezadowolonego klienta, dofirmy w krórej pracuję. Skarga dotyczy mnie i pewnaj sprawy, którą z klientemzałatwiałem. Dziennikarz piszący art. na ten temat poprosił mnie o zajęciestanowiska i przedstawienie swojej wersji.Dodam, że klient nie znając przepisów prawa nie miał kompletnie racji, asprawę przedstawił w sposób nieprawdziwy i wymyślony, nie posiadającnajmniejszych dowodów na poparcie swoich tez.Odpowiedź na skargę napisałem opierając się przede wszystkim na przepisachprawa i opiniach ekspertów z branży i wysłałem do redakcji.Dziennikarz jeszcze do mnie zadzwonił z kilkoma pytaniami przed publikacja,ja po zakończeniu zapytałem się jak artykuł, tytuł itp. i usłyszałem, że mojąodp. potraktował wybiórczo, gdyż powiedział, że czytelników nie interesująprzepisy prawa i opinie jakichś ekspertów, które zostały usunięte, a jedyniejak traktuje się klientów.Napisałe do razu pismo, iż nie wyrażam zgody na publikacje tylko wybranychprzez dziannikarza części moich wypowiedzi, gdyż tylko całość tworzy rzeczowąodpowiedź na przedstawione zarzuty. Natomiast skarga klienta opublikowanazostanie w całości.Stąd mam pytania:- jaka ustawa i gdzie ją szukać określa prawa i obowiązki dziennikarza?- czy miał prawo wybiórczo potraktować moją odpowiedź, bez mojej zgody?- czy mogę przeczytać art. przed jego publikacją?- czy może wprowadzć w błąd tzn. wstępnie miał to być art. skaga-odpowiedź,krótko i rzeczowo, natomist w trakcie rozmowy tel. dowiedziałem się mojawypowiedź będzie częściowo wykorzystana w dużym art. coś o praktykachstosowanych w firmach? Zdziwiły mnie również pytania w rozm. tel. dotyczącefirmy kompletnie nie związane ze sprawą - wyciąganie informacji na potrzebyinnego artykułu.Z góry dziękuję za odpowiedź.
Czy "wypędzeni" dostaną majątki ?
Czy "wypędzeni" dostaną majątki ? (dokończenie)Ad 8 Decyzje instytucji unijnych nie mogą dotyczyć spraw, które państwo polskierozstrzygało, zanim poddało się jurysdykcji Europejskiego TrybunałuSprawiedliwości i Trybunału Praw Człowieka. Tym samym jakiekolwiek kwestiedotyczące wywłaszczenia ludności niemieckiej nigdy nie zostaną podjęte przezżaden z trybunałów, bo pochodzą z czasów, kiedy nawet Unii nie było. Są już nato przykłady - wprawdzie niepolskie, bo żadna skarga na "wypędzenia" nietrafiła dotychczas do organów UE (i pewnie nie trafi). Trybunał Praw Człowiekanie chciał zająć się roszczeniami Niemców Sudeckich wobec Czech z tytułu tzw.dekretów Benesza. Europejski Trybunał Sprawiedliwości w styczniu br.rozstrzygnął zaś sprawę Jahn i inni kontra Niemcy. Tu akurat państwo niemieckienaruszyło prawo własności, bo chciało przejąć grunty położone na tereniewschodnich landów, mimo że wcześniej na mocy tzw. ustawy Modrowa NRD przyznałaje grupie osób prywatnych. Trybunał uznał, że dawna decyzja NRD-owska jestobowiązująca.Wreszcie art. 295 traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską mówijednoznacznie: "Niniejszy traktat nie narusza systemu własności w państwachczłonkowskich". Skoro zaś Unia przyjmuje nas w swe szeregi, to znaczy, żepolskie stosunki własnościowe nie budziły jej zastrzeżeń. Gdyby trybunałyunijne zajmowały się historią, to np. potomkowie Almanzora mogliby się domagaćw Strasburgu odszkodowań od państwa hiszpańskiego za wypędzenie z Alpuhary wXVI w.~aircrash, 2004-05-20 08:34========================================Tekst znalazłem na forum onetu. Myślę, że warto go tutaj zaprezentować.Pozdrawiam
Elżbieta DDoradztwo zaskarżonees 11-07-2003 16:46Korporacje radców prawnych i adwokatów uważają, że to one mają wyłączne prawodo udzielania porad prawnych. Wywrotowców karząW tej chwili w Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie skarga ElżbietyD., prawniczki z Krakowa. Po doniesieniu Okręgowej Izby Radców Prawnychzostała skazana na grzywnę 300 zł za wykroczenie z art. 59 par. 1 kodeksuwykroczeń polegające na tym, że prowadziła działalność, do której nie miałauprawnień.W 1992 r. zarejestrowała w Urzędzie Gminy jako działalność gospodarczą BiuroPorad Prawnych "Optima Fides". Dorabiała tam do skromnej pensji udzielaniemporad prawnych niezamożnym. Robiła to tak skutecznie, że wybroniła przedusunięciem ze spółdzielni i eksmisją lokatora, który zalegał z czynszem.Wtedy radca prawny spółdzielni złożył doniesienie na policję, że Elżbieta D.dopuściła się wykroczenia bezprawnego udzielania porad prawnych. Zostałauznana winną przez kolegium ds. wykroczeń, a urząd gminy - na wniosekOkręgowej Izby Radców Prawnych - skreślił jej działalność gospodarczą zewidencji jako bezprawną (prawo do takiego wniosku dała radcom w 1997 r.nowelizacja ustawy o radcach, uchwalona na miesiąc przed wejściem w życienowej konstytucji).Nie pomogła apelacja ani kasacja do Sądu Najwyższego - sądy ograniczyły siędo stwierdzenia, że kobieta rzeczywiście udzielała porad prawnych, nie będącadwokatem ani radcą. Nie odniosły się też do argumentu konstytucyjnegoElżbiety D. Wskazywała ona, że takie ograniczenie wolności gospodarczej,które uniemożliwia prawnikowi nienależącemu do korporacji udzielanie poradprawnych, jest sprzeczne z interesem publicznym i narusza wolność wyboru iwykonywania zawodu.
Triada to oszusci! Lepiej wybierz inne biura!!!
JajaW zyciu nie widzialem zeby na jedna skarge tyle bylo pochwal i broniacych osob!!! nie wierze ze to autentyczni ludzie. Nagle wypisuje tu ktos z enie waznyjest hotel rezydenci i inne takie. Ludzie Kogo wy ma cie za debila? Kazda skargai kazde zazalenie i to bardzo powazne np oszukiwanie klientow, co do obietkow(tu jakas madra pani napiosala z etrzeba byc doroslym i nie wierzyc w zdjecia),brak rezydentow (nie jestesmy dziecmi i dajemy sobie rade), nie ma kuchenki waprtamencie (ktos powienien napisac jak rospalac ogeins krzesiwem i skrytykowac zektos jest glupi bo nie umie gotowac jaj na rozgrzanym piasku)...Caly ten temat wg mnie to dzielo pracownikow trady poza kilkoma wyjatkami.elenida ktora znam kocha grecje i jej sie wszedzie podoba bo generalnie ma wnosi i rzeczywiscie sama sobie radzi ze wszytskim i gale ktory to ostatnio jesttu aktywista ale chyba i on widzi jaka jest normalnie relacja skarg ipozytywnych odpowiedzi.jeszcze raz powtarzam ze ten watek to kpina. Ludzie jada do hotelu w budowi aodpowiada im sie ze powinni sie cieszyc sloncem. To co tu napisano toprzyzwolenie na robienie ludzi w balona i oszukiwanie na calej lini !!!kilent ma prawo wymagac hotelu z oferty uslug i innych rzeczy jakie muzaoferowano. jak jest rezydent to ma byc. jak ja ide do restauracji i zamowiekotlet z ziemniakami to maja byc ziemniaki chocbym ich nie tknal, bo za tozaplacilem i mi sie nalezy. ja nie wierze ze jak buty maja zlamany obcas to siewy wszyscy cieszycie ze super bo grunt ze sa buty.A co do raknkingow to w nastepnym roku jak przyjdzie do nas oferta to jazeskanuje i kazdy zobaczy ile sie placi za takie miejsca na rankingu albo za udzial.Czy biuro ktore jest liderem w polskich sadach kolezenskich jesli chodzi oskargi moze byc najlepszym biurem polski?Chyba sie komus cos w glowie pomieszalo.
Skarga na KOLEJE MAZOWIECKIE
Skarga na KOLEJE MAZOWIECKIEJeżeli jesteś klientem Kolei Mazowieckich i codziennie dojeżdżasz do pracy wbydlęcych warunkach (tłok, brud, pociągi złożone z jednej jednostki EZT,ciągłe opóźnienia, brak informacji ze strony obsługi pociągu o przyczynachpostoju lub skróceniu trasy, brak reakcji obsługi pociągu na agresywniezachowanie pasażerów mimo zapewnień o objęciu pociągu monitoringiem), tosprecyzuj, co Cię boli, i napisz skargę, powołując się na łamanie przezKoleje Mazowieckie art. 14 ust. 1 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada1984 r. – prawo przewozowe (tekst jednolity: Dz. U. 2000 r. Nr 50 poz. 601 zezm.).„Art. 14 ust. 1Przewoźnik jest obowiązany do zapewnienia podróżnym odpowiednich warunkówbezpieczeństwa i higieny oraz wygody i należytej obsługi.(...)Art. 18 ust. 1Jeżeli przed rozpoczęciem przewozu lub w czasie jego wykonywania zaistniejąokoliczności uniemożliwiające jego wykonanie zgodnie z treścią umowy,przewoźnik jest obowiązany niezwłocznie powiadomić o tym podróżnych orazzapewnić im bez dodatkowej opłaty przewóz do miejsca przeznaczenia przyużyciu własnych lub obcych środków transportowych (przewóz zastępczy).”(...)Skargę wysyłać można do:1) "Koleje Mazowieckie – KM" sp. z o.o. ul. Lubelska 1 03-802 Warszawa, tel.:022-473-82-56,mail: c.bartosinski@mazowieckie.com.pl ;2) Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, Departament Nieruchomości IInfrastruktury, ul. Ciołka 10A, 03-707 Warszawa, tel.: 022-533-10-00,mail: j.ulatowski@mazovia.pl ;3) Urząd Transportu Kolejowego, oddział terenowy w Warszawie, ul. Okrzei 1A03-715 Warszawa, tel.: 0-22-333-82-50,mail: utko1@utk.gov.pl .Koleje Mazowieckie tłumaczą się, że nie mają odpowiedniej liczby sprawnychjednostek, żeby zapewnić obsługę swoich linii. Nie powinno to być żadnewytłumaczenie dla klientów, którzy kupując bilety mają prawo oczekiwaćsolidnego wywiązania się z umowy przewozu. Jeżeli Koleje Mazowieckie nie są wstanie pomieścić swoich pasażerów w pojedynczych składach EN 57, to niechuruchomią równolegle komunikację autobusową z biletami KM.
kontroler - tzw.kanarrr...
Gość portalu: brzoskwinka napisał(a):> sluchajcie> dzis jechalam bez biletu (zawsze mam miesieczny, zmienilam plaszcz i> zapomnialam wziac go) zlapal mnie kanar i juz nie pozwolil mi skasowac> jednorazowego. Wiec kulturalnie - bez protestow (!!!) nie kwestionujac> zasadnosci wypisania mandatu dalam mu swoja legitymacje studencka i wypisal> mandat.> (niestety cos mnie podkusilo) odmowilam podpisania tego dokumentu,> osiwadczajac ze mam prawo odmowic podpisania - nigdzie nie jest napisane ze> mam taki obowiazek.> Wiec facet dopisal cos jeszcze na tym dokumecie. Poprosilam zeby mi pokazal> to, ale odmowil. Poza tym schowal swoja blache identyfikacyjna i kiedy> zazadalam zeby podal mi swoj nr odpowiedzial ze nie ma takigo zamiaru!!! Poza> tym zaczal mu grozic ze jeszcze tego pozaluje.>> Generalnie (nie podwazam zasadnosci wypisania tego mandatu) - ale chodzi mi o> zachwanei tego czlowieka - podwazyl moje prawa obywatelskie zagwarantowane mi> w Konstytucji i odmowil wgladu w dokumenty dotyczace mojej osoby, mimo ze> legitymacje pokazalam w dobrej wierze, no i odmowil mi swojej identyfikacji -> a mam prawo wiedziec kto mnie kontroluje, przeciez jest urzednikiem> panstwowym. Podobno policyjne zasady komunistyczne przestaly funkcjonowac> jakies 13 lat temu...>> Zamierzam zlozyc skarge na tego faceta - opisze sytuacje, nr autobusu i to> jak sie zachwal.> DOmyslam sie ze niczego nie wskuram, a moze jeszcze (tfu, tfu) skonczy sie ze> beda ciagac mnie po kolegiach - w koncu takie jest niedoskonale nasze prawo.> no trudno. Po prostu nie cierpie hamstwa.>> A Wy co mi radzicie??Przede wszystkim nie powołuj się na Konstytucję (bo tutaj mieć zastosowania niebędzie; kanar nie jest urzędnikiem państwowym) a na regulamin przewozu(powinien być w każdym z publicznych środków transportu). A skarga to mimowszystko dobra rzecz, może być podstawą do anulowania kary.Inna sprawa, że bez Twojego podpisu taki mandat chyba jest niewiele warty. Wkońcu nie można udowodnić, że taka sytuacja miała miejsce (tzn. że jechałaś bezbiletu).
gdzie można bezkarnie nazwać kogoś kretynem?
Eh, Lolek :-)Co Ty z tymi gospodyniami domowymi ciagle wyjezdzasz? Soczewa nie jest jeszczekura domowa :-)Co do oceny, to mysle, ze kazdy ma prawo dokonac wlasnej,a nawet przedstawic jana forum. Marta tez to robila, prawda? Forma byla obrzydliwa.Kazdy z nas jest narazony na ocene wlasnej postaci przez innych. Nie widze wtym nic zlego. Wiec?Karac? Juz o tym pisalam. Nie ma dla mnie az tak duzej roznicy pomiedzy realema wirtualem. Moze dlatego, ze znam czesc osob tu piszacych. M.in soczewice.Poznalysmy sie na forum, ale teraz juz jestesmy kolezankami z realu i jesliktos jej robi krzywde, to obstaje po jej stronie.Jesli Marta zachowywalaby sie tak w realu, to osobiscie poszlabym do jej szefaze skarga. Nie domagalabym sie zwolnienia z pracy, ale prosila o przyslowioweprzylozenie jej czyms ciezkim w leb, zeby sie kobita z transu ocknela.To samo wlasnie zrobilismy. Nie prosilismy o zwolnienie Marty z pracy (bo toabsurd!), ale o odciecie jej od sieci. Dziewuszysko klamie bezczelnie, zezostalo zwolnione. Niedawno pisala tu ze swojego sluzbowego ip, czylikonsekwencji nie poniosla wcale. A szkoda. Gdybym byla jej szefem zabralabymjej biurko wraz z calym sprzetem."Ona zapomina o jednym - że los zawsze> się kiedys odwraca i oddaje z nawiązką - albo dobroć, albo zło"Swiete slowa. Do Marty wrocilo z nawiazka. Soczewa przynajmniej miala powod dotego, co zrobila. Byla permanentnie szykanowana. Marta zas pastwila sie bezpowodu. Uwazam, ze zemsta jest lepsza powodka do wymierzania batow, niz baty(jakie rozdzielala Marta) bez zadnego powodu. Ot z glupoty? To nie jestwytlumaczenie.A w ogole, to musze Ci powiedziec, ze jak zobaczylam ten watek, to w pierwszejchwili pomyslalam o Tobie. Bylam pewna, ze sie ucieszysz, ze Marte na tapeciemamy ;)))Nie wiem tylko co tu ma do rzeczy adminka. Cos nie tak? Widzisz cos, co powinnozniknac z forum? Zglos to na forum.abuse :-)
Minie kilka pokolen zanim cos na ksztalt poszanowania prawa zacznie byc> dostrzegalne.A po co, droga Babo, ma mijac kilka pokolen, aby prawo bylo sznowane? Jak niezaczniesz zadac i wymagac aby wladze do tego powolane przestrzegania prawapilnowaly, to one, prawde mowiac nie maja powodu. Co to znaczy, ze dyrektorjest bezradny, a policja umywa rece? A od czego jest komitet rodzicielski? Aczy komitet nie moze zazadac zmiany kierownika? A czy nie moze zazadac rozmowyz komendantem policji i kazac mu wytlumaczyc dlaczego np przemoc wobecnieletnich obywateli jest tolerowana? Nie masz co czekac, az wszyscy wymrzemy iwtedy ew. przyjda lepsi ludzie. To MY jestesmy dobrzy ludzie i nalezy sie uczyckorzystac z demokracji. Placisz podatki? To oplacasz pensje policjantow! Iwymagasz!Wiesz co bym na Twoim miejscu zrobila? Dala sie wybrac do komiteturodzicielskiego.Jestem t.zw. gubernatorem w szkole angielskiej. To jest takie cialo, ktorepilnuje m.in. aby szkola wywaiazywala sie ze swych obowiazkow wobec uczniow iich rodzicow. I dyrektor przede mna drzy ilekroc prosze o glos na comiesiecznymzebraniu Rady Gubernatorow. Oczywiscie to wymaga pewnego wysilku. Oczywiscierozmawiam z uczniami i nauczycielami. Czasami wpraszam sie na lekcje, jeslipodejrzewam, ze nauczyciel jest niekompetentny. Czasami musze walczyc zwladzami dzielnicy aby przyznaly wiecej forsy na biblioteke, wycieczki domuzeow czy bilety miesieczne dla dzieci uciekinierow zyjacych z socjalu. I zcala pewnoscia wymusilismy na szkole (cala Rada) aby t.zw bullying (znecaniesie silniejszych nad slabszymi) bylo kompletnie wyeliminowane. I wszyscyrodzice wiedza co maja robic jesli dziecko przychodzi ze skarga, bo ktos mudokucza. Czy jest to szkola idealna? God, no! Nauczanie pozostawia wiele dozyczenia. Ale wiem przynajmniej na co ida moje podatki. I sama, wyobraz sobie,dzieci nie mam, wiec niby co mnie to obchodzi?Wiec i Tobie, kochana, radze, zebys przestala narzekac na bezislnosc i wzielasprawy w swoje mocarne lapy, Babo mila.
blaski i cienie bycia w sieci....
vidmo napisał(a):> Po pierwsze, nie interesuje mnie to co gościu robi w sieci...Inersje ciebie ze zre band. TO NIE JEST TWOJA SPRAWA!> Jeżeli ktokolwiek pobije moje dziecko, to owszem zgłoszę to policji, ale> nikt nie zabroni mi dochodzić (prywatnie) kto jest sprawcą.NETWORK BAND to nie jest dziecko!Jak mnie ktos pobije ciecko, to wyladje w szpitalu a nie bedetracil czasu na zabawe z policja, bo policja nic nie zdziala.A jak dostanie w czape to nie bedzie pamietal kiedy, od kogo idlaczego ....> Nie ważne w jakim celu, jaki motyw i okoliczności. Jedno i tylko> jedno „KTO!!!”.To nie jest twOja sprawa "KTO" zzywa band.CIEBIE POWINNO TYLKO INTERESOWAC abys TY dostal tyle za ile placisz,a jezeli nie dostakesz to ADMINISTRATOR jest temu winny anie "GOSC".> Być może niekiedy, niezna cznie naruszę w swoim działaniu prawo, jednak> będzie to społecznie uzasadnione.WLASNIE DONOSZENIE ADMINSTRATOROWI ZE "GOSC" uzywa wiecej BAND niejest "SPOLECZNIE UZASADNIONE" to nie jest TWOJA SPRAWA!Ciebie TYLKO obchodzic powinno abys TY dostal tyle za ile placisz anie ze "GOSC" uzywa wiecej.Twoje metody dzialania to wlasnie typowe wypaczenie jadrowe poprzezkomnistow. On ma wieej niz JA to trzeba mu to odebrac!> Resztę zostawię odpowiednim organom.Twoim obowizakiem jezt wylacznie skarga ze TY nie dostajesz zgodnie zkontraktem, a nie ze ktos inny zuzywa za duzo.TO nie TWOJA sprawa dlaczego czy kto!> Przy całym szacunku dla twojej wiedzy, przesadziłeś trochę oceniając moje> intencje. To nazywa się „nadinterpretajca”.Nie nie przeszadzilem, tak wlasnie postepuje na zachodzie POLONIA gdziejeden drugiemu uywajac polskich metod komunistycznych sra w buty!TRZEBA SIE BRZYDZIC TAKIEMU POSTEPOWANIU.> Poza tym wiem co mi wolno, a co nie.TOBIE SIE WYDAJE ZE WIESZ BO TY NIE ZNASZ LEPSZYCH METOD!Tu za takie postepowanie mozna zdrowo dostac w morde, a wystarczyodpowiedniej osobie dac zlecenie i dac pudlo z piwem jakowynagrodzenie ....!!
skarga do Trybunału 34
Skierniewice Forum prawo jazdy
skąd się biorą błyskawice
skandynawska gospodarka rynkowa
skaery online
Skarżysko koszulki szaliki
siłowniki DO wózków paletowych
Sims 2 demo online
simlock nocia 3220
Silver Cinema Gdynia
simens Nawigacja Serwis
Sklep 128 MMC
sim lock Siemens CX70
skaet Shop
materace sprzedaz
malopolski urzad
przyjacil pies
masowanie jader
le�ny black metal
mapa komunikacji Katowic
cynamon do herbaty mi�towej