Source: http://docplayer.pl/3721088-Raport-rzecznika-praw-osob-uzaleznionych-2012-2013-rzecznika-p-2012-201.html
Timestamp: 2018-02-25 15:54:58
Legal References Found: art. 62
 art. 62
 Art. 62
 art. 62
 art. 2
 art. 45
 art. 178
 art. 62
 art. 62
 art. 308
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 72
 art. 72
 art. 72
 art. 72
 art. 72
 art. 72
 art. 72
 art. 62
 art. 62
 art. 17
 Art. 31
 art. 62
 art. 58
 art. 62
 art. 62
 art. 62

Document Content:
Raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych 2012/2013 RZECZNIKA P 2012/201 - PDF
Download "Raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych 2012/2013 RZECZNIKA P 2012/201"
1 Raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych 2012/2013 ie n ia w s k a a g n ie s z k a s T R O RAP RAW RZECZNIKA P NYCH IO N Ż E L A Z U OSÓB /201 a n w a r p ć ś ę z c 1
3 Pokaż mi swoje prawo narkotykowe, a ja powiem ci w jakim kraju żyjesz. 3
4 Raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych 2012/2013 Część prawna Autor: Agnieszka Sieniawska Redakcja: Filip Nawaro Opracowanie graficzne i skład: Grzegorz Wodowski Druk: Usługi Poligraficzne Jerzy Badziak Kontakt: Biuro Rzecznika Praw Osób Uzależnionych ul. Marszałkowska 85, Warszawa tel Sponsorzy: Patroni medialni: Raport wydany przez: Warszawa
5 Spis treści Wstęp I. Kontekst prawny. Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. PRAWA OSOBY ZATRZYMANEJ II. Analiza spraw prawnych. Czynniki determinujące powstawanie odpowiedzialności karnej. A) Rodzaj substancji, czas i miejsce zatrzymania oraz cechy charakterystyczne sprawców. B) Zatrzymanie przez policję, dobrowolne poddanie się karze, kwalifikacja prawna czynu oraz waga posiadanych narkotyków. PRAWA OSOBY ZATRZYMANEJ DOBROWOLNE PODDANIE SIĘ KARZE KWALIFIKACJA PRAWNA PRZYPADKÓW POSIADANIA WAGA POSIADANYCH SUBSTANCJI C) Zakończenia spraw D) Sprawy klientów Rzecznika uzależnionych od substancji psychoaktywnych. III. Analiza wybranych zagadnień prawnych. A) Medyczna marihuana. Zdrowie czy więzienie? B) Więzienie za skręta. Polowanie na czarownice. C) Uzależnienie od narkotyków. Potrzeba eksperymentu. D) Zjawisko nowych substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy. IV. Wnioski i rekomendacje. Aneks: Listy od klientów. O autorze
7 Wstęp Przed Państwem drugi raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych. 1 To niełatwa, ze względu na materię lektura, choć przystępnie napisana. Tym razem uwaga Autorki i Autora zostały skupione na prawnych skutkach nowelizacji Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i podkreśleniu czynników, które determinują odpowiedzialność karną oraz na analizie polskiego modelu pomocy uzależnionym i wskazaniu wniosków jakie płyną z tej analizy. Instytucja Rzecznika Praw Osób Uzależnionych została powołana do życia w 2009 roku z inicjatywy Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej i Stowarzyszenie Pacjentów Substytucyjnych JUMP 93. Impulsem powołania do życia Rzecznika Praw Osób Uzależnionych była pilna potrzeba zagwarantowania osobom uzależnionym od narkotyków i używającym godziwej pomocy prawnej i zadbaniu o informację w sprawach życiowo dla nich ważnych. Była nią również potrzeba poprawy sytuacji leczenia uzależnień od narkotyków w Polsce. Biuro Rzecznika Praw Osób Uzależnionych prowadzone jest kolegialnie przez autorów raportu: Agnieszkę Sieniawską, prawniczkę, oraz Jacka Charmasta, pomysłodawcę programu. Poprzedni raport, obejmujący lata 2010/2011 był również przygotowany przez Agnieszkę Sieniawską i Jacka Charmasta. Obecny, podobnie jak poprzedni składa się z dwóch części: prawnej i traktującej o systemie pomocy i leczenia osób uzależnionych w Polsce. Konkretne sprawy karne omawiane w pierwszym raporcie wyraźnie demonstrowały rozziew między założeniami Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a praktyką stosowania Ustawy. Analiza przypadków zawarta w tym raporcie pokazuje, że pomimo zapowiedzi zmian, organa ścigania nadal zamiast efektywnie eliminować dealerów narkotykowych, zajmują się raczej produkcją przestępców ścigając uzależnionych lub rekreacyjnych użytkowników rynku narkotykowego. Trudno bowiem oprzeć się pokusie nadużywania przepisów kryminalizujących posiadanie nieznacznych ilości narkotyków. Pozwalają łatwo, prosto, niemal bezwysiłkowo uzyskiwać świetne statystycznie wyniki. Dotyczy to policji i prokuratury. Nie inaczej jest z sądami. Sądom też poprawiają wyniki odhaczonych spraw. To, że w efekcie organy powołane raczej do przeciwdziałania, produkują z młodych ludzi przestępców i zapełniają nimi cele więzienne wciąż umyka refleksji. Pokusa sukcesu i niewraż- 1 Niniejsza publikacja dotyczy części prawnej raportu Rzecznika autorstwa Agnieszki Sieniawskiej. Zapraszamy do zapoznania się z częścią leczniczą raportu autorstwa Jacka Charmasta. Raport dostępny online na stronie 7
8 Raport Rzecznika Praw Osób Wstęp Uzależnionych 2012/2013 liwa obojętność na negatywne skutki podejmowanych działań sprawia, że w prowadzonych statystykach brak jest rubryki zliczającej połamane życia. Raport wyraźnie pokazuje, że pomimo zapowiedzi zmian nadal toczą się sprawy o niewielkie ilości posiadanej marihuany. Przylepiane są etykiety przestępcy, zakładane są kartoteki karne przeludniane więzienia. Autorzy Raportu jasno mówią jak można to zmienić. Udowadniają, że argumenty przytaczane za kryminalizacją tego, co obecnie skryminalizowane, nie utrzymują się w świetle prezentowanych danych. Na nic jest powoływanie się tu na przepisy Konwencji Narodów Zjednoczonych o zwalczaniu nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i psychotropowymi, (tzw. konwencja Wiedeńska, z dnia 20 grudnia 1988 r.). Tyle, że podjęte działania mają służyć ujęciu i skazaniu dealera narkotykowego nawet przy posiadaniu nieznacznej ilości narkotyku. Praktyka od 2000 roku wykazuje, że taka regulacja przynosi dokładnie odwrotny skutek. Nielegalny narkotyk jest dużo łatwiej dostępny na rynku, a dealerzy grube ryby dużo bardziej nieuchwytni, bo nieścigani, gdy bogaty połów przynoszą płotki. Raport ujawnia też problem przez nas wcześniej niedostrzegany i niekoniecznie uświadamiany. Dobrze rozpoznane jest polityczne znaczenie narkotyków jako dogodnego wroga. Dogodny wróg daje się przedstawić jako groźny, nieludzki. Dogodny wróg pozwala władzy narzucić swą wolę sprzeciwiając się woli większości i rozsądkowi. Dogodnym wrogiem można straszyć i siać oburzenie. Narkotykom można wypowiedzieć wojnę prezentując je jako moralnie odrażające i groźne. To świetny pretekst dla rozszerzania prerogatyw władzy kosztem wolności obywatelskich. Pozwala też na sięganie po publiczne pieniądze bez konieczności precyzyjnego rozliczania wydatków. Walka z narkotykami wymaga i ofiar i poświęceń. Ewentualnych oponentów przyjmowanych rozwiązań można zaatakować oburzeniem uznając, iż są zdrajcami i stoją po stronie przestępców. W obliczu zagrożenia przez dogodnego wroga władza domaga się i nadaje sobie władzę nadzwyczajną i prawo do operowania nadzwyczajnymi środkami. Dogodny wróg daje się niszczyć lecz nie ginie. W dodatku jest na tyle niejasny, mglisty i niesprecyzowany, iż zapewnia usprawiedliwienie działań, środków, wydatków, które w innym przypadku rodziłyby sprzeciw. Ustawodawca mając władzę może zakazać wiele. Problemem społecznym staje się to, co problemem społecznym zostaje nazwane. W historii znane są przykłady kiedy palenie tytoniu karane było obcinaniem nosów i zagrożone karą śmierci, a za picie kawy karano chłostą. Współcześnie wiadomo, że alkohol i tytoń szkodzą bardziej niż marihuana, ale to za marihuanę traci się reputację i trafia się do więzienia. Wiadomo również, że alkohol jest trzecim głównym czynnikiem ryzyka zagrażającym zdrowiu w krajach rozwiniętych do których zalicza się również Polskę za... nikotyną i nadciśnieniem tętniczym, a marihuana znajduje coraz szersze zastosowanie w medycynie leczniczej, ale to posiadanie niewielkiej ilości marihuany gwarantuje etykietę dewianta i przestępcy. 8
9 Statystyki są bezwzględne; zgony spowodowane zażyciem marihuany są bliskie zeru, od opiatów umiera ok. 300 osób rocznie, od przedawkowania leków przeciwzapalnych dostępnych bez recepty ok osób rocznie, od alkoholu , ale to marihuana spełnia wszystkie cechy dogodnego wroga racjonalizując szereg posunięć władzy, które bez tego czynnika uznane byłyby prawdopodobnie za szkodliwe. To wszystko jest już dobrze znane. Nieznane jednak było to, co przynosi Raport. Raport wykazuje uzależnienie również systemu pomocy medycznej od partykularnych interesów instytucji, które zamiast kierować się interesem pacjentów, mają przede wszystkim na uwadze swój własny. Być może to problem szerszy, być może obecny i w innych obszarach świadczeń medycznych; być może, jednak Raport wyraźnie ujawnia ten problem w obszarze świadczeń na rzecz osób uzależnionych. Już pierwszy raport docenił twórców systemu opieki nad osobami uzależnionymi z Markiem Kotańskim na czele i podkreślił znaczenie, jakie w 1978 roku miał ośrodek w Głoskowie koło Garwolina. Czas zmienia potrzeby i warunki leczenia. I dziś nie ulega wątpliwości, iż to co obecnie jest najbardziej potrzebne to poradnie i leczenie substytucyjne. Autorzy Raportu podkreślają, iż najczęściej występującym naruszeniem praw pacjenta jest, w opinii Biura Rzecznika, niestosowanie adekwatnego leczenia, wynikające z deficytu dostępności niektórych podstawowych świadczeń oraz prowadzenia działań monopolistycznych przez ośrodki stacjonarne. Raport uświadamia więc, że środki, które były postępowe i zasadne z czasem w zmienionych warunkach mogą szkodzić. Dzieje się tak, gdy interes instytucji stawiany jest ponad interes pacjentów. Może w efekcie dojść do tego, że potrzebujący stają się zakładnikami systemu. Autorzy nie tylko analizują i prezentują istniejącą sytuację prawną i medyczną. Rekomendują też, co ich zdaniem, należy zrobić, aby sytuacja ta uległa poprawie. Ważne, by te rekomendacje potraktować poważnie. Tu nie chodzi o wydanie kolejnej książki, którą można użyć w przypisie i wpisać sobie do cv. Tu chodzi o ludzkie życie Kiedy skończyłam pisać ten wstęp, życie dodało do niego swój dramatyczny akapit. 13 lipca 2013 roku zmarł z przedawkowania Cory Monteith, grający rolę Finna Hudsona w niezwykle popularnym, znanym także w Polsce, serialu Glee. Serial od lat bije rekordy powodzenia. Finn Hudson przystojny, młody, uwielbiany przez fanów i fanki był symbolem koleżeństwa i miłego męstwa. Sprawiał wrażenie naturalnego przywódcy, niewolnego od typowych dla nastolatków zwątpień, ale wolnego od złowieszczych uzależnień. Serial Glee odważnie stawiał czoło trudnym problemom i zmieniał oblicze Ameryki. To dzięki Glee skutecznie udaje się ze szkół wykurzać homofobię, i zmniejsza się ilość samobójstw wśród nastolatków. To dzięki Glee, demaskującemu krzywdzące, 9
10 Raport Rzecznika Praw Osób Wstęp Uzależnionych 2012/2013 prymitywne stereotypy odcień skóry, wysoka waga, niski wzrost czy przykucie do wózka przestaje być przeszkodą akceptacji i sukcesu. Napisano już o tym prace naukowe, zrobiono dokumenty filmowe. Narkotyki i alkohol niestety nie wybrzmiały, przynajmniej nie w tych pierwszych sezonach, które oglądałam. Cory Monteith 31 latek u szczytu powodzenia i sławy zmarł wskutek przedawkowania alkoholu i heroiny. Stało się to w kilka dni po z sukcesem zakończonym odwyku w zamkniętej klinice. Miał 13 lat, gdy zaczął pić, 19 gdy przeszedł pierwszy odwyk, 27 gdy trafił do Glee. Serial przyniósł mu spełnienie marzeń, sławę, pieniądze, miłość, grono oddanych przyjaciół, nadał sens jego życiu. Nie ma powodu wątpić w szczerość jego słów jak ważne było dla niego to, że swoją rolą pomaga wielu wyrwać się ze szponów kompleksów, uwierzyć w siebie. Cory Monteith nadużywał alkoholu i heroiny. Alkohol i heroina i uzależnienie od nich pomimo kuracji w zamkniętym ośrodku doprowadziły do jego śmierci. Trzeba sobie jasno powiedzieć; alkohol i inne narkotyki, gdy nadużywane przynoszą fatalne, także śmiertelne skutki. Uporczywe udawanie, że alkohol to nie narkotyk i różnicowanie podejścia do użytkowników narkotyków ma złowrogie skutki. Lepiej zapobiegać niż działać dopiero, gdy mamy do czynienia z uzależnieniem. Zapobieganie, które polega na straszeniu daje kiepskie efekty. Zapobieganie, które skupia się wyłącznie na substancji, a nie bierze pod uwagę przyczyn i środowiska kulturowego jest protekcjonalnie nadęte i przynosi efekt zatrzaśniętych uszu i zamkniętych oczu; nie słyszy się i nie widzi. Niedosłyszenie i niedowidzenie dotyka nie tylko tych do których sygnał jest wysyłany; nie inaczej dzieje się z tymi, który go posyłają. Nie ma co udawać, leczenie niekoniecznie może przynieść oczekiwane skutki. Ludzie są różni, różne metody w zależności od potrzeb i możliwości mogą pewnie okazać się pomocne. Ortodoksja, przekonanie o własnej słuszności skutkująca zawężeniem oferty do określonej formy terapii i leczenia służy i przynosi profit oferentowi, ale niekoniecznie potrzebującym. Raport to jasno uświadamia i dlatego powinni go przeczytać nie tylko użytkownicy w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące ich pytania prawne i medyczne, ale co najmniej także wszyscy ci, którzy odpowiedzialni są za politykę zdrowotną, karną i społeczną. Monika Płatek Monika Płatek, polska prawniczka i wykładowczyni akademicka, feministka. Doktor habilitowana nauk prawnych, zatrudniona na stanowisku profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Warszawskiego, członkini Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Prawnej. 10
11 I. Kontekst prawny. Nowelizacja Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Polityka narkotykowa jest przedmiotem wielu badań, dyskusji i analiz, przy czym, jak żaden inny temat, wzbudza kontrowersje na niemal każdej płaszczyźnie podejścia do leczenia uzależnień, profilaktyki czy kwestii uregulowań prawnych, w tym kryminalizacji bądź dekryminalizacji wybranych przypadków. Zakładając, że polityka państwa decyduje o kształcie prawa, pojawia się pytanie: co kształtuje politykę narkotykową w Polsce? Wydaje się, że wśród wielu czynników wpływ kulturowy mógł mieć kluczowe znaczenie. Spór dotyczący polityki narkotykowej toczy się w Polsce na gruncie ideologii, wyobrażeń i mitów, a to przekłada się na zapisy obowiązującego prawa. Zjawisko narkotyków i narkomanii jest zazwyczaj postrzegane w kategoriach zagrożenia społecznego czy wręcz wroga publicznego, które państwo ma obowiązek okiełznać. W jaki sposób? Każda próba nadania mu ram prawnych przejawia cechy wojny. Utworzony przez władze kierunek działania, czyli polityka narkotykowa posługuje się bowiem narracją zwalczania, ścigania oraz przeciwdziałania. Na straży państwa wolnego od narkotyków stoją więc policja, prokuratura i sądy, czyli organy odpowiedzialne za ściganie przestępstw i karanie, choć zapobieganie rozwojowi uzależnień powinno się odbywać poprzez profilaktykę, po- 11
12 Kontekst Raport prawny. Rzecznika Nowelizacja Praw Ustawy Osób Uzależnionych o przeciwdziałaniu 2012/2013 narkomanii. moc, leczenie oraz, przede wszystkim, edukację, które zostały zepchnięte przez oddziaływania siłowe na dalszy plan. Co więcej, służbom zaangażowanym do ścigania spraw narkotykowych prawo pozwala na używanie specjalnych narzędzi dla osiągnięcia nierealnego w żadnym systemie celu, jakim jest eliminacja problemu używania narkotyków. Narzędzia te mają na celu służyć zwalczaniu poważnej przestępczości, jednak okazały się najczęściej wykorzystywane przeciwko użytkownikom najmniej szkodliwym, najmniej groźnym i najmniej znaczącym dla walki z przestępczością. Okryty niechlubną sławą art Ustawy penalizuje posiadanie jakiejkolwiek ilości niedozwolonych środków odurzających lub substancji psychotropowych, w praktyce niezależnie od ich przeznaczenia, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Przepis ten nie był wymierzony w użytkowników, mimo to od 2000 r. z powodu podejrzenia o posiadanie zakazanych prawem substancji zatrzymywanych jest ok. 30 tysięcy osób rocznie. Z raportu EMCDDA 2008 r. wynika, że liczba wykrytych przestępstw posiadania narkotyków wzrosła z przypadków przed zaostrzeniem przepisów (dane z 1999r.) do przypadków w 2007 r., tj. o 1648%! Od tej pory utrzymuje się na poziomie niewiele poniżej 30 tys. osób rocznie. Pomimo istnienia typu uprzywilejowanego tego przestępstwa, czyli tzw. przypadku mniejszej wagi, zagrożonego karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku, prokuratorzy incydentalnie kwalifikują przypadki posiadania do tego typu przestępstw. Oznacza to, że osoby posiadające nawet najmniejsze ilości zakazanych prawem substancji są traktowane jak poważni przestępcy. Skutkiem ideologizacji prawa jest wypaczenie jego sensu w procesie interpretacji przepisów. Uzasadnienie Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jednoznacznie wskazuje, że celem ustawy jest zwalczanie poważnej przestępczości narkotykowej. Dosłowna interpretacja art. 62 u.p.n., według literalnego brzmienia tego przepisu z pominięciem zamysłu jego stosowania jest błędna i doprowadziła do absurdalnej sytuacji polowania na użytkowników substancji psychoaktywnych. Absurdalność polskiego prawodawstwa narkotykowego i karania użytkowników narkotyków ciekawie podsumowała Magdalena Dąbkowska, ekspertka ds. międzynarodowej polityki narkotykowej w Open Society Foundations na wysłuchaniu obywatelskim w Sejmie RP pt. Więzienie za skręta. Skutki stosowania polskiej ustawy narkotykowej zorganizowanym w dniu r. przez Polską Sieć Polityki Narkotykowej oraz wicemarszałkinię Sejmu Wandę Nowicką. Cytat z wypowiedzi: W Polsce, według szacunków Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, żyje ok. 120 tys. osób uzależnionych od narkotyków. Z racji swojej choroby, ze względu na jej charakter, często są one w posiadaniu niewielkich ilości substancji psychoaktywnych i tym samym stają się przyszłymi lub potencjalnymi klientami wymiaru sprawiedliwości. Co więcej, badania pokazują, że uzależnia się co 10 12
13 użytkownik substancji psychoaktywnych. Jeśli mamy w Polsce 100 tys. osób uzależnionych, to daje nam to liczbę przynajmniej miliona użytkowników w naszym kraju. Myślę, że nikt z nas, nie życzyłby im ani sobie, z rozmaitych powodów moralnych, ekonomicznych, a w przypadku służby więziennej logistycznych by ten milion polskich obywateli powtórzył los osób skazanych za posiadanie narkotyków. Dlatego gorąco zachęcam, by przyglądać się przykładom z innych krajów. Są one opracowane i opisane, nie trzeba ich daleko szukać. Sytuacji tej sprzyja postępowanie środowisk odpowiedzialnych za pomoc użytkownikom narkotyków. Podczas gdy w wielu krajach na świecie terapeuci uzależnień stosują filozofię harm reduction, w Polsce przyjęty 30 lat temu model abstynencyjny leczenia uzależnień, tzw. drug- -free, nadal w wielu placówkach i wśród wielu terapeutów funkcjonuje jako jedyny skuteczny i prawidłowy sposób pomocy osobom uzależnionym. Model ten podtrzymuje stereotyp uzależnionego jako osoby złej, którą należy izolować, zarazem blokując rozwój różnorodnych, nowych form pomocy. Sprzyja tym samym polityce karania za posiadanie narkotyków, gdyż wpisuje się w jej charakter wrogim nastawieniem wobec użytkowników. 2 Tymczasem traktowanie zjawiska w sposób pragmatyczny, oderwany od utopijnych wizji świata wolnego od narkotyków okazuje się praktyką nie tylko zdroworozsądkową, ale przede wszystkim skuteczną. W Portugalii, gdzie dziesięć lat temu wprowadzono politykę narkotykową zgodną z zasadą leczyć zamiast karać, a sprawy z nią związane przeniesiono z sektora prawa karnego do obszaru zdrowia publicznego, liczba młodych osób sięgających po narkotyki zmalała. Dekryminalizacja posiadania narkotyków, szeroki dostęp do różnorodnych form terapii oraz ogólnokrajowa, rzetelna profilaktyka to portugalska recepta na sukces w obszarze zmniejszania szkód związanych z potrzebą ludzi do stosowania środków psychoaktywnych. Na razie państwo polskie nie chce z niej korzystać, a ofiar nieudolnej polityki z roku na rok przybywa. Efektem złej praktyki organów egzekwujących prawo oraz jednego z najbardziej restrykcyjnych w Europie prawa narkotykowego, są masowe zatrzymania policyjne, liczne represje stosowane wobec użytkowników narkotyków oraz skazania za posiadanie nieznacznych ilości przeznaczonych na własny użytek, również w przypadkach osób uzależnionych. Są to praktyki pozbawione sensu z perspektywy zwalczania przestępczości, za to szkodliwe społecznie: generują koszty dla państwa, utrudniają życie jednostek, które wchodzą w konflikt z prawem nie dopuszczając się poważnych przestępstw, utrudnia- 2 Więcej informacji na temat polskiego systemu leczenia uzależnień można znaleźć w II części raportu. Por. Raport Rzecznika Praw Osób Uzależnionych, Jacek Charmast, Warszawa 2013r. / 13
14 Kontekst Raport prawny. Rzecznika Nowelizacja Praw Ustawy Osób Uzależnionych o przeciwdziałaniu 2012/2013 narkomanii. ją osobom uzależnionym leczenie, które jest najskuteczniejszą formą przeciwdziałania drobnej przestępczości związanej z narkotykami. NAJISTOTNIEJSZE ZMIANY W PRZEPISACH Problem niezwykłej szkodliwości polskiego prawa narkotykowego dostrzegło Ministerstwo Sprawiedliwości, które zdecydowało się zmienić Ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. W 2008 r. powołano zespół ekspertów, m.in. terapeutów i prawników, odpowiedzialny za opracowanie nowelizacji ustawy. Na jego czele stanął profesor prawa Krzysztof Krajewski. Po licznych ustaleniach międzyresortowych, debatach i konferencjach, projekt zmiany ustawy został poddany pod głosowanie w Sejmie, gdzie poparło go 258 posłów w kontrze do 159 głosów. W efekcie, 9. grudnia 2011 r. weszła w życie znowelizowana Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii (u.p.n.), która stanowi nieśmiały krok w stronę normalizacji polskiego prawa narkotykowego. Jedną z najistotniejszych zmian wprowadzonych nowelizacją jest dodanie do obecnego art. 62 przepisu 62a, który umożliwia prokuratorowi umorzenie postępowania karnego i odstąpienie od wymierzenia kary, gdy osoba posiadała narkotyki w nieznacznej ilości, przeznaczone na własny użytek. Art. 62a. stanowi, że: Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3 są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeśli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień szkodliwości społecznej. Artykuł ten wyznacza prokuratorowi kierunek, w jakim powinien podążać prowadząc postępowanie karne, jednocześnie nie obliguje do zastosowania proponowanego rozwiązania. Wprowadzenie pojęcia niedookreślonego jakim jest ilość nieznaczna, przeznaczona na własny użytek oskarżonego jest dopuszczalne w polskim ustawodawstwie i praktyce legislacyjnej. Użycie takiego pojęcia pozwala sądowi na samodzielne dokonanie oceny w konkretnej sprawie rozpatrywanej indywidualnie. Jedną z naczelnych zasad procesowych prawa karnego jest zasada swobodnej oceny dowodów, w ramach której organy procesowe oceniają dowody i wyciągają z nich wnioski na podstawie własnego przekonania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. W zakresie procesu dokonywania oceny nie muszą zatem kierować się literalnym brzmieniem prawa, uzupełniając niejasne pojęcia własną interpretacją. 14
15 Taka uznaniowość wprowadzona poprzez niekonkretne wskazanie granic karalności jest z zasady potrzebna w procesie karnym, gdyż istnienie czynnika ludzkiego w procesie czyni go humanitarnym i pozwala na potraktowanie poszczególnych spraw indywidualnie. Dzięki temu sędzia czy prokurator nie jest tylko rzemieślnikiem prawa, traktującym sprawy przedmiotowo, ale poprzez analizę dowodów może realizować zasady sprawiedliwości prawa i indywidualizacji kary. Jednak w materii oceny granic karalności przestępstwa, polegającego na posiadaniu nielegalnych substancji, prawo wymaga od organów procesowych wiedzy specjalistycznej, gdyż obliguje je do stwierdzenia co jest, a co nie jest znaczną ilością posiadanych narkotyków. Chociaż zasada swobodnej oceny dowodów wpisuje się w umiejętności interpretacyjne, to z jednej strony trudno wymagać od każdego prokuratora czy sędziego, by wedle swego sumienia uznał posiadaną ilość narkotyku za znaczną lub nie, z drugiej nie sposób zgodzić się, że taka ocena jest oceną sumienia, gdyż wymaga specjalistycznej wiedzy, którą nie każdy organ procesowy musi posiadać. Istnieje co prawda możliwość powołania biegłych do zbadania, czy ilość zatrzymanego narkotyku jest nieznaczna, co jednak generuje dodatkowe koszty. Tabela ilości granicznych jest w takim wypadku najlepszym rozwiązaniem, gdyż nie naraża budżetu państwa na uszczerbek i wprowadza jednolitą praktykę stosowania prawa, a także rozwiewa wątpliwości interpretacyjne dotyczące definicji nieznacznej ilości narkotyków. Warto tu wskazać, iż art. 2 oraz art. 45 ust. 1 w zw. z art. 178 ust. 2 Konstytucji RP, określające zasady poprawnej legislacji wprowadzają zasadę określoności i zupełności przepisów procedury karnej, stanowiąc jednoznacznie, że granice karalności powinny być jasno i precyzyjnie wskazane bezpośrednio w przepisach prawa. Można zatem uznać, że powyższe zasady potwierdzają zasadność wprowadzenia wartości progowych narkotyków, które dokładnie określałyby definicję nieznacznej ilości narkotyków. Takie rozwiązanie funkcjonuje z powodzeniem w większości krajów europejskich, m.in. w Czechach, Portugalii, Belgii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii, gdzie wartości progowe określane są wagowo bądź ilościowo. Przepis art. 62a wprowadza także możliwość umorzenia przez prokuratora postępowania na bardzo wczesnym etapie, tj. postępowania w niezbędnym zakresie. Jest to niezwykle ważny aspekt tego przepisu, gdyż ukształtowanie dobrej praktyki w postaci częstego umarzania postępowania w niezbędnym zakresie może doprowadzić do redukcji prowadzenia błahych spraw niezwiązanych z poważną przestępczością narkotykową. Warto podkreślić, że art. 62a może być również stosowany przez sądy, które powołując się na ten przepis w ramach postępowania przed sądem także mogą umarzać postępowania karne. 15
16 Kontekst Raport prawny. Rzecznika Nowelizacja Praw Ustawy Osób Uzależnionych o przeciwdziałaniu 2012/2013 narkomanii. Postępowanie w niezbędnym zakresie zostało wprowadzone do przepisów prawa karnego (art. 308 Kodeksu postępowania karnego, dalej: k.p.k.) celem umożliwienia szybkiego i efektywnego ścigania przestępczości. Polega ono na tym, że organy procesowe (m.in. prokuratur lub policja) mogą prowadzić czynności dowodowe jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania przygotowawczego. Do czynności procesowych wchodzących w skład postępowania w niezbędnym zakresie można zaliczyć oględziny (miejsca, osoby, rzeczy), przeszukanie (np. mieszkania, ale też systemu informatycznego) oraz zatrzymanie czy przesłuchanie. 3 W obecnie obowiązującej formie, czynności dowodowe w ramach dochodzenia w niezbędnym zakresie mogą być dokonywane tylko w ciągu 5 dni od dnia pierwszej czynności (art k.p.k.). Wszczęcie postępowania wskazanego w art. 308 k.p.k. może nastąpić w wyniku łącznego wystąpienia trzech przesłanek: zaistnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa, istnienia obiektywnej, niezależnej od organów ścigania, realnej obawy utraty, zniszczenia lub zniekształcenia śladów i dowodów przestępstwa w razie niepodjęcia czynności oraz zajścia prawdopodobieństwa niezwłocznego spełnienia się tej obawy. Z punktu widzenia specyfiki przestępstwa polegającego na posiadaniu zakazanej prawem substancji psychoaktywnej, nie zachodzą zazwyczaj wskazane powyżej przesłanki. Mimo to, organy ścigania notorycznie dokonują czynności operacyjno-rozpoznawczych, które legitymują koniecznością prowadzenia postępowania w niezbędnym zakresie. Tymczasem trudno zgodzić się ze stwierdzeniem, że gdy zatrzymywana jest osoba posiadająca niezidentyfikowane substancje w ilości nieznacznej przeznaczonej na własny użytek, istnieje uzasadnione podejrzenie, że popełni przestępstwo, skoro w momencie ujawnienia substancji de facto już dochodzi do jego wykrycia. Druga przesłanka, polegająca na istnieniu obiektywnej, niezależnej od organów ścigania, realnej obawy utraty, zniszczenia lub zniekształcenia śladów i dowodów przestępstwa, również jest w tym przypadku wątpliwa, gdyż wykrycie zakazanej substancji powoduje jej konfiskatę, więc sprawca nie ma faktycznej możliwości jej zniszczenia. Ten argument dotyczy również trzeciej przesłanki, czyli prawdopodobnego niezwłocznego spełnienia się tej obawy. Często stosowany argument o zasadności dokonywania takich czynności celem umożliwienia dotarcia do źródeł poważnej przestępczości narkotykowej nie zasługuje na uznanie. Policji nie udało się poprawić wykrywalności poważnych przestępstw, związanych 3 W. Grzeszczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa
17 z produkcją, handlem i przemytem narkotyków. Statystyki policyjne potwierdzają zasadność tego twierdzenia. W porównaniu lat 2000 i 2001 zanotowano wzrost przestępstw narkotykowych o 140 %, w latach o kolejne 80%, a od roku 2000 do 2008 aż 1500% 4! Niestety liczby te dotyczą głównie przestępstw posiadania nieznacznych ilości narkotyków, których sprawcami są osoby uzależnione lub osoby eksperymentujące z narkotykami. Według danych Komendy Głównej Policji, w 1998 r. odnotowano przestępstw narkotykowych, z czego 8,35% dotyczyło posiadania małych ilości nielegalnych substancji psychoaktywnych. Natomiast w 2008 r. podejrzanych o posiadanie niedozwolonych środków było aż 17 tys. obywateli. Z badań prof. Krzysztofa Krajewskiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika, że połowa z nich (ok. 53%) są to osoby posiadające minimalne ilości nielegalnych substancji psychoaktywnych. Najczęściej ujawniane jest posiadanie marihuany i haszyszu (ok. 50% spraw) oraz amfetaminy (ok. 35 procent spraw). 79% przypadków posiadania marihuany i 74% przypadków posiadania amfetaminy dotyczyło ilości do 3 gram 5, a mniej więcej 53% osób skazanych z art. 62 UPN to osoby do 24 roku życia 6. W 2008 r osób było podejrzanych o popełnienie czynu z art. 62 UPN, co stanowi 71 procent wszystkich podejrzanych z UPN 7. Spośród osób skazanych z art. 62 UPN w 2007 r. na karę pozbawienia wolności, których było (60 procent wszystkich skazanych z UPN) większość to osoby, wobec których orzeczono karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby. Zdecydowana mniejszość (6 procent) skazanych otrzymała bezwzględną karę pozbawienia wolności 8. Oznacza to, że większość rozpatrywanych spraw jest małej wagi. Mimo to, stanowią one poważny koszt dla Skarbu Państwa. Według badań Instytutu Spraw Publicznych z 2009 r., blisko 80 mln zł rocznie jest wydawane na egzekwowanie Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii, przede wszystkim art. 62.1, zgodnie z którym do więzienia można trafić za posiadanie każdej ilości narkotyku. W 2008 r. przestępstwa z art. 62 dotyczy marihuany (65 procent), amfetaminy (22 procent) i heroiny (3 procent). 4 Malczewski A. i Struzik M., Nielegalny rynek oraz przestępczość związana z narkotykami w świetle najnowszych danych, Centrum Informacji o Narkotykach, Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Biuletyn 1 (2009), s K. Krajewski, Sprawy o posiadanie narkotyków w praktyce sądów krakowskich. Raport z badań, Kraków Raport Instytutu Spraw Publicznych pt. Polityka narkotykowa w Polsce czas na reformę, National Report to the EMCDDA 2009, s.99 8 National Report to the EMCDDA,
18 Kontekst Raport prawny. Rzecznika Nowelizacja Praw Ustawy Osób Uzależnionych o przeciwdziałaniu 2012/2013 narkomanii. Zaostrzenie przepisów karnych nie spowodowało wzrostu wykrywalności poważnych przestępstw, za to znacznie poprawiło statystyki policji i prokuratury, czemu posiadanie narkotyków służy idealnie, gdyż wraz z wykryciem sprawcy automatycznie wykrywane jest przestępstwo. Przepis art. 62a wprowadza nieśmiałe i wyważone rozwiązania, które mają szanse zbudować humanitarną praktykę stosowania prawa w zakresie karania a raczej niekarania za posiadanie nieznacznych ilości na własny użytek. Niestety, wydaje się, że będzie to długi i czasochłonny proces, gdyż art. 62a w żaden sposób nie obliguje organów procesowych do jego stosowania, a utrwalany przez ponad 12 lat dogmat karalności i nieustępliwości w tym zakresie jest już mocno zakorzeniony w polskim podejściu do problemu narkotyków i narkomanii. Niemniej jednak, jak wskazaliśmy wcześniej, prawo nie może istnieć bez polityki państwa, która w Polsce przejawia charakter narkofobiczny. Mając ten fakt na uwadze, nie sposób nie zgodzić się, że art. 62a stanowi kompromis polityczny, który jest próbą przełamania funkcjonującego od 12 lat absurdu prawnego i praktyki nagminnego stosowania kary pozbawienia wolności (zazwyczaj w zawieszeniu na okres próby) za posiadanie jakiejkolwiek ilości zakazanych prawem substancji. Artykuły 70a oraz 72 u.p.n. dotyczą postępowania karnego i wprowadzają niezwykle istotne oraz potrzebne zmiany, gdyż umożliwiają stosowanie oddziaływań leczniczych, rehabilitacyjnych oraz edukacyjno- profilaktycznych wobec osób uzależnionych od narkotyków, jak i używających rekreacyjnie. Artykuł 70a nakłada na prokuratora obowiązek wprowadzenia do procesu certyfikowanego specjalisty terapii uzależnień, który jako quasi-biegły zostaje powołany do zbadania sprawcy przestępstwa narkotykowego celem wydania opinii na temat charakteru używania środka odurzającego (czy jest to osoba uzależniona, szkodliwie używająca, czy niemająca zdrowotnych problemów w związku z używaniem narkotyków). Przepisy prawa nie stanowią jednoznacznie, czy opinia certyfikowanego specjalisty terapii uzależnień wskazująca rekreacyjny i nieproblemowy związek z używaniem substancji psychoaktywnych może stanowić przesłankę do umorzenia postępowania na mocy art. 62a. Wydaje się, że taka interpretacja zasługuje na uznanie, jednak, z powodu braków w przepisach, ocena dowodu w postaci opinii zostaje pozostawiona organom procesowym. Opinia wskazująca, że sprawca może mieć problem zdrowotny dotyczący używania narkotyków i w związku z tym popełnił przestępstwo może być podstawą do wydania na podstawie art. 72 u.p.n. postanowienia o zawieszeniu postępowania karnego na okres zastosowania oddziaływań pomocowych. 18
19 Nowelizacja art. 72 u.p.n. stanowi, że prokurator oraz sąd mają możliwość zawieszenia postępowania karnego, jeśli osoba, której zarzucono popełnienie przestępstwa w związku z używaniem środków odurzających, zagrożonego karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, podda się leczeniu, rehabilitacji lub udziałowi w programie edukacyjno - profilaktycznym. Po zakończeniu tych oddziaływań, prokurator, uwzględniając ich wyniki, może wystąpić z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania, również w wypadkach wcześniejszej karalności sprawcy. Poprzednia formuła tego artykuł nie funkcjonowała w praktyce, ponieważ warunkowe umorzenie postępowania karnego nie mogło być stosowane wobec sprawców uprzednio karanych. 9 Tymczasem osoby uzależnione od substancji psychoaktywnych popełniają różnego rodzaju przestępstwa, głównie przestępstwa przeciwko mieniu (kradzieże, oszustwa), gdyż całe ich życie jest skoncentrowane na pozyskiwaniu narkotyków i ich zażywaniu, co wiąże się z nieustannym organizowaniem pieniędzy. Jak wynika z wywiadów prowadzonych ze street workerami oraz osobami uzależnionymi, średnia dzienna dawka heroiny dla osoby uzależnionej kosztuje 200 zł, co daje sumę 6000 zł miesięcznie. Zdobycie takiej sumy pieniędzy jest związane z potrzebą zakupu narkotyku celem użycia i najczęściej staje się niemożliwe do osiągnięcia legalnymi sposobami. 10 Z badań programu Topic II na temat funkcjonowania art. 72 u.p.n. wynika, że osoba uzależniona od heroiny popełnia średnio 10 przestępstw dziennie, aby zdobyć środki na zakup narkotyku na czarnym rynku. Czyny te są popełniane w związku z uzależnieniem, co kwalifikuje sprawców do grona osób, wobec których skierowanie do oddziaływań pomocowych w ramach postępowania karnego jest zasadne. 11 Jednak, paradoksalnie, wcześniejsza karalność sprawców tej grupy przestępstw uniemożliwiała zastosowanie art. 72 u.p.n., gdyż przepisy prawa karnego materialnego stawiają warunek uprzedniej niekaralności. Efektem było powstanie błędnego koła nieskutecznych i kosztownych kar oraz powrotności do nałogu, a co za tym idzie - związanej z nim przestępczości w miejscu likwidacji przyczyny, tj. samego uzależnienia. 9 Łukasz Serednicki, Artykuł 72 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jako alternatywa kary wobec kary pozbawienia wolności, 2008r. 10 Anonimowe wywiady przeprowadzone z 25 ekspertami i praktykami redukcji szkód w 2012 r. na zlecenie Hungarian Civil Liberties Union, Warszawa 2012r. 11 Program pilotażowy Topic II był realizowany w latach w Warszawie i testował możliwość stosowania środków probacyjnych dostępnych w ramach art. 72 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. 19
20 Kontekst Raport prawny. Rzecznika Nowelizacja Praw Ustawy Osób Uzależnionych o przeciwdziałaniu 2012/2013 narkomanii. Zniesienie warunku niekaralności w ramach wyjątku wprowadzonego w art. 72 u.p.n. otwiera drogę do zastosowania odpowiednich oddziaływań, co powinno wpłynąć na zwiększenie liczby osób podejmujących leczenie, terapię, rehabilitację lub decydujących się na udział w programach edukacyjno-profilaktycznych. Nowelizacja ustawy wprowadziła także zmiany dotyczące postępowania wykonawczego. Artykuł 73.a u.p.n. stanowi, iż skazani uzależnieni od narkotyków odbywający karę pozbawienia wolności mogą starać się o przerwę w wykonaniu kary na okres leczenia lub rehabilitacji w warunkach wolnościowych. Warunkiem udzielenia przerwy jest wykazanie przez skazanego, że ma zagwarantowane miejsce leczenia lub rehabilitacji w odpowiednim zakładzie opieki zdrowotnej, odpowiadającym jego potrzebom terapeutycznym oraz zgoda na objęcie go stosownym leczeniem lub rehabilitacją. Dodatkowo, udzielenie przerwy w wykonywaniu kary pozbawienia wolności jest dopuszczalne, jeżeli skazanemu do końca odbycia kary pozbawienia wolności pozostało nie więcej niż 2 lata. Co ważne, w przypadku udzielania przerwy w karze, sąd penitencjarny, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji i przy uwzględnieniu ich wyników, może warunkowo zwolnić skazanego z odbycia reszty kary pozbawienia wolności. Jest to niezwykle istotny przepis, umożliwiający korygowanie negatywnych konsekwencji wyroków pozbawienia wolności, w miejscu których powinny być stosowane oddziaływania terapeutyczne, możliwe na gruncie art. 72 u.p.n. Reasumując, nowelizacja dostarcza kompleksowych rozwiązań, możliwych do zastosowania na każdym etapie postępowania od postępowania w niezbędnym zakresie, przez przygotowawcze, po sądowe oraz postępowaniu wykonawcze. Stanowi ona nieśmiały krok w stronę liberalizacji polskiego prawa stawiając nacisk na zmianę złej praktyki wypracowanej przez organy egzekwujące prawo. Niemniej jednak warto się zastanowić, czy nowelizacja ustawy funkcjonuje w praktyce organów procesowych zgodnie z interpretacją i zamysłem jej twórców oraz jakie oddziaływania mogą wpłynąć na wdrożenie dobrej praktyki jej stosowania. 20
21 II. Analiza spraw prawnych. Czynniki determinujące powstawanie odpowiedzialności karnej Program Rzecznika Praw Osób Uzależnionych został powołany w czerwcu 2009 r. przez Stowarzyszenie JUMP 93 i Polską Sieć Polityki Narkotykowej. Program oferuje bezpłatną pomoc prawną: udzielanie porad prawnych oraz sporządzanie pism procesowych dla osób mających problemy lub pytania prawne związane z używaniem czy też posiadaniem nielegalnych substancji psychoaktywnych. W ramach Programu pomoc jest udzielana przez prawników oraz zespołu studentów prawa z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy udzielają porad prawnych tej samej grupie docelowej z ramienia Kliniki Prawa UW sekcji Redukcji Szkód. Do Rzecznika Praw Osób Uzależnionych (dalej: Rzecznik) w okresie od r. do r. zgłosiło się 346 klientów. W niniejszym rozdziale przedstawiamy wnioski z analizy 97 losowo wybranych spraw prawnych o przestępstwa z art. 62 u.p.n. (każda zakończona w 2012 roku prawomocnym orzeczeniem sądów rejonowych z całej Polski). W dalszych częściach Raportu omawiamy też sprawy dotyczące osób uzależnionych od nielegalnych substancji psychoaktywnych. Celem przeglądu spraw jest ocena skuteczności Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz próba zdefiniowania czynników determinujących odpowiedzialność karną i określenia efektów stosowania obecnego prawa narkotykowego. 21
22 Analiza spraw prawnych. Raport Rzecznika Czynniki Praw determinujące Osób Uzależnionych powstanie 2012/2013 odpowiedzialności karnej. Liczba spraw rozpoznanych w ramach kolejnego roku funkcjonowania programu Rzecznika stanowi znaczny wzrost w porównaniu z latami ubiegłymi (ok. 100 spraw rocznie). Znakomita większość spraw rozpoznanych w latach ubiegłych dotyczyła przestępstw z art. 62 u.p.n. i została umorzona przez sąd na podstawie art. 17 k.p.k. wobec znikomej społecznej szkodliwości czynu bądź braku znamion czynu zabronionego. A) Rodzaj substancji, czas i miejsce zatrzymania oraz cechy charakterystyczne sprawców. Najczęstszym przedmiotem posiadania zakazanej prawem substancji okazała się marihuana, co znajduje potwierdzenie także w statystykach policyjnych. Na 97 przypadków posiadania, aż 81 dotyczyło właśnie tej substancji, z czego 38% dotyczyło posiadania do 0,5 grama, a 44% od 0,5 do 3 gramów są to przypadki posiadania relatywnie niewielkich ilości o najprawdopodobniej konsumenckim przeznaczeniu, które w wielu krajach europejskich zostały zdekryminalizowane lub zdepenalizowane. 10g powyżej poniżej 0,5g Tylko 8% spraw dotyczyło posiadania powyżej 3g - 10g 10 gramów marihuany, w których można zastanawiać się nad ewentualnym przeznaczeniem na cele komercyjne. Oznacza to, że gdyby polskie 0,5g - 3g prawo zdepenalizowało posiadanie marihuany do 3 g, wówczas z rzeczonych 81 postępowań POSIADANIE MARIHUANY karnych prowadzonych byłoby zaledwie 14. Inne rodzaje substancji były przedmiotem zaledwie 11 clonazepam spraw, z czego 5 dotyczyło amfetaminy, a 3 heroiny. Zazwyczaj przypadki te dotyczyły posiadania przez osoby, amfetamina które miały lub mogły mieć problem zdrowotny w związku z ich używaniem, więc których karanie wydaje się heroina bezcelowe. Ilości również można było uznać za przeznaczone na własny użytek. haszysz Dane te pokazują jednocześnie, że w praktyce działania policji, funkcjonariusze koncentrują się na relatywnie drob- INNE SUBSTANCJE nych sprawach, stanowiących przypadki mniejszej wagi głównie posiadania narkotyków na własny użytek, których ściganie ma niewielkie znaczenie dla podaży tych substancji. Tymczasem większość analiz naukowych dotyczących szkodliwości marihuany wskazuje, że jest to środek względnie bezpieczny o małym potencjale uzależnieniowym, zatem pod- 22
23 stawy penalizacji tej substancji nie są uzasadnione, biorąc pod uwagę zupełnie odmienny status prawny alkoholu, czyli substancji znacznie bardziej szkodliwej zarówno pod względem szkód zdrowotnych jak i społecznych, które powoduje. W magazynie medycznym The Lancet w 2010 r. opublikowano badania stanowiące analizę szkodliwości najpopularniejszych narkotyków, tych legalnych jak tytoń czy alkohol oraz nielegalnych, jak marihuana czy amfetamina. Zespół naukowców, m.in. prof. Davida Nutta, byłego brytyjskiego eksperta rządowego do spraw narkotyków, zbadał 20 substancji pod względem szkodliwości społecznych, zdrowotnych, a także potencjału uzależnieniowego. Kryteria szkodliwości dotyczyły m.in. śmiertelności, występowania zaburzeń psychicznych, przestępczości czy szkód rodzinnych i ekonomicznych powodowanych zażywaniem danej substancji. Badania wykazały, że najbardziej niebezpiecznymi narkotykami są alkohol, heroina i crack. Na kolejnych miejscach znalazła się metamfetamina i kokaina, zaś na kolejnym - tytoń. Potem amfetamina, a za nią marihuana. Co ciekawe, grzyby halucynogenne uznano za najmniej szkodliwe ze wszystkich badanych substancji. Wydaje się, że badania te znajdują odzwierciedlenie w dramatycznej sytuacji polskiego problemu z bardziej szkodliwymi niż marihuana substancjami, jakimi są alkohol czy tytoń. Cytując dr n. med. Bogusława Habrata: Z powodu chorób odtytoniowych rocznie w Polsce umiera ok tys. osób. Zgonów związanych z alkoholem jest tys. rocznie, tymczasem w związku z zażywaniem narkotyków w ciągu roku umiera ok osób. Jeśli zaś chodzi o tzw. dopalacze, to w ostatnim roku odnotowano tylko dwa przypadki zgonów. akohol heroina crack metamfetamina kokaina tytoń amfetamina konopie GHB benzodiazepiny ketamina metadon mefedron butan khat starydy anaboliczne ecstasy LSD buprenorfina grzyby halucynogenne RANKING SZKODLIWOŚCI NARKOTYKÓW WEDŁUG PROF. DAVIDA NUTTA 23
24 Analiza spraw prawnych. Raport Rzecznika Czynniki Praw determinujące Osób Uzależnionych powstanie 2012/2013 odpowiedzialności karnej. Zatem jeśli przesłanką penalizacji substancji psychoaktywnych jest ich wysoka szkodliwość to w polskim prawie narkotykowym występuje wiele nieścisłości i wątpliwości natury konstytucyjnej w zakresie ograniczania wolności i swobód obywatelskich oraz nierówności obywateli wobec prawa, które w odmienny sposób traktuje użytkownika alkoholu i użytkownika marihuany. Każdy człowiek ma wolność podejmowania świadomych i arbitralnych decyzji dotyczących jego życia i zdrowia, o ile nie narusza jednocześnie praw i wolności innych osób. Również w przypadku podjęcia decyzji o posiadaniu marihuany celem jej konsumpcji. Jednak podjęcie takiej decyzji wiąże się z odpowiedzialnością karną, co bezsprzecznie sytuuje ustawę narkotykową w opozycji do najwyższej rangą ustawy zasadniczej jaką jest Konstytucja RP. Art. 31 ust. 3 Konstytucji dopuszcza ograniczenie konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, wolności i praw innych osób lub moralności publicznej. Jednak Konstytucja nakazuje uszanować istotę, rdzeń wolności i praw. Zatem ograniczanie praw osób do decydowania i wyboru rodzaju substancji psychoaktywnej, którą chcieliby odurzyć się, np. alkoholem czy marihuaną, podkreślmy - mniej szkodliwą, jest sprzeczne z Konstytucją oraz godzi w wolności i swobody obywatelskie, które stanowią jeden z podstawowych elementów definicji demokratycznego państwa. Sprzeczność konstytucyjna może zostać skorygowana poprzez złożenie skargi konstytucyjnej jako środka prawnego służącego do usuwania z polskiego systemu prawa przepisów prawa niezgodnych z Konstytucją. W 2008r. przy Komendach Miejskich Policji powstały Wydziały do Walki z Przestępczością Narkotykową. To efekt reorganizacji i stworzenia jednolitych, etatowych struktur o zasięgu lokalnym i regionalnym. Pomysł stworzenia struktury lokalnej w pionie kryminalnym zajmującej się przestępczością narkotykową był wynikiem diagnozowania potrzeb przez Wydział Kryminalny Komendy Głównej Policji, który został zgłoszony do ministerialnego programu przeciwdziałania narkomanii i zwalczania przestępczości narkotykowej, a następnie zaakceptowany przez ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetynę. W wyniku jego realizacji, w większości polskich komend powstały wydziały z zadaniem wykrywania szeroko rozumianej przestępczości narkotykowej na określonym terenie. Jak podaje Komenda Główna Policji, wśród przestępstw narkotykowych wykrytych od stycznia do czerwca 2008 r., około 50 % dotyczyło art. 62.1, czyli posiadania narkotyków, zaś 16 % art. 58, czyli udzielania narkotyków niemającego na celu osiągnięcia korzyści majątkowej (częstowanie, dawanie). Pozostałe przypadki dotyczyły poważnej przestępczości narkotykowej. Oznacza to, że w sumie 66 % wykrytych przestępstw w ciągu pół roku funkcjonowania wydziałów narkotykowych nie dotyczyło poważnej przestępczości zorganizowanych grup, jak handel, przemyt czy produkcja narkotyków. Zamiast tego, mechanizm działania wydziałów podlegających Komendzie Głównej Policji dociera do najdrobniejszej przestępczości narkotykowej, polegającej na posiadaniu narkotyków, sprowadzając represje na użytkowników, czym wypacza sens ustawy: generuje papierowych przestępców, podnosząc statystyczną wykrywalność przestępstw 24
25 i pochłaniając mnóstwo pieniędzy publicznych, jednocześnie nie wypełniając celów wskazanych przez ustawodawcę. Wskaźnik wykrywalności poważnej przestępczości narkotykowej utrzymuje się od lat niemal na tym samym poziomie. Jest to bardzo kosztowna machina jak wynika z szacunków Instytutu Spraw Publicznych z 2009r., około 80 milionów zł rocznie jest przeznaczanych na egzekwowanie art. 62 u.p.n. Najczęściej sprawcami przestępstwa polegającego na posiadaniu narkotyków byli młodzi mężczyźni: na 97 przeanalizowanych zgłoszeń do Programu Rzecznika było tylko 8 kobiet. W większości spraw byli to mężczyźni w wieku od 21 do 30 lat w 29 przypadkach bardzo młodzi, od 16 do 20 roku życia, studenci oraz uczniowie lub absolwenci szkół średnich. powyżej 31 lat lat lat mężczyźni kobiety wyższe średnie podstawowe student uczeń WIEK SPRAWCÓW PŁEĆ WYKSZTAŁCENIE Profil klientów Programu Rzecznika pokrywa się z wynikami badań statystycznych zgłębiających materię rozpowszechnienia narkotyków w populacji ogólnej. Jak wskazują Artur Malczewski i Michał Kidawa z Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii przy KBPN w artykule pt. Używanie substancji psychoaktywnych w populacji generalnej wyniki badania z 2009 roku: Co dziesiąty badany w wieku lata przyznał się do kontaktu z marihuaną lub haszyszem kiedykolwiek w życiu. Wiek jest zmienną istotną statystycznie, czym starsze kohorty badanych, tym mniejsze odnotowujemy odsetki badanych używających przetworów konopi (p<0,000). Najwyższe odsetki respondentów odnotowano w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców 9%, podczas gdy na wsi tylko 2%. Różnice pomiędzy wielkościami miejscowości są istotne statystycznie (p<0,001). Osoby z wykształceniem wyższym od średniego częściej sięgały po przetwory konopi (9%), niż te z wykształceniem podstawowym (4%) czy zasadniczym zawodowym (3%). Wykształcenie jest również czynnikiem istotnym statystycznie (p<0,013). (www.cinn.gov.pl/portal?id=15&res_id=25873) Okoliczności zatrzymań, których przyczyną było podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 62 u.p.n. przedstawiają się dość schematycznie. Protokoły zatrzymania analizowanych przez nas zgłoszeń we wszystkich przypadkach wskazywały, że przestępstwo posiadania 25
26 Analiza spraw prawnych. Raport Rzecznika Czynniki Praw determinujące Osób Uzależnionych powstanie 2012/2013 odpowiedzialności karnej. małej ilości narkotyku wykryto podczas rutynowej kontroli policyjnej w okolicach klubów i parków zatem w miejscach, w których przebywają młodzi ludzie, używający rekreacyjnie różnych substancji: legalnych, jak alkohol, i nielegalnych, jak marihuana lub podczas kontroli drogowej samochodu. Sprawca posiadał przy sobie zazwyczaj od 0,5 do 3 gram marihuany. Interwencje odbywały się najczęściej w godzinach wieczornych: 47 przestępstw zostało wykrytych po godzinie 20:00, 13 w godzinach wcześniejszych. W pozostałych przypadkach brak jest tego typu danych. Należy przypomnieć, że wykrycie przy osobie podejrzanej substancji psychoaktywnej jest tożsame z wykryciem przestępstwa, więc policja chętnie dokonuje przeszukań i zatrzymań przypadkowych osób w miejscach publicznych. Przestępstwa polegające na posiadaniu zakazanych środków odurzających lub substancji psychotropowych ujawniane były przez funkcjonariuszy policji najczęściej w trakcie rutynowej służby patrolowej. Aż 61% procent sprawców przyznało, że zostali zatrzymani w takich okolicznościach. 9% przestępstw wykryto w trakcie kontroli drogowej pojazdu. Z rozmów przeprowadzonych z osobami, u których posiadanie zostało wykryte podczas rutynowej kontroli drogowej, wynika, że funkcjonariusze policji dokonywali wykrycia przestępstwa poprzez bezpośrednie zauważenie substancji zakazanej w postaci marihuany wewnątrz kontrolowanego pojazdu. Klienci, którzy zgłosili się do Programu Rzecznika wyjaśniali, że rutynowo umieszczali torebkę strunową z zawartością suszu w postaci marihuany na półce znajdującej się przy skrzyni biegów. Zatem funkcjonariusze Policji, z łatwością mogli zauważyć zakazaną substancję, a wówczas ich służbowym obowiązkiem jest dokonanie odpowiednich czynności operacyjno-rozpoznawczych. Gdy potwierdzały się przypuszczenia posiadania przez sprawcę narkotyków, następowało zatrzymanie w izbie zatrzymań. Czas zatrzymania w zależności od przypadku kształtował się od 5 do 48 godzin. Po upływie tego czasu policjant po telefonicznej konsultacji z prokuratorem, proponował dobrowolne poddanie się karze. Przedstawione wyniki dotyczące charakterystyki sprawcy pozwalają skonstruować profil przestępcy naruszającego przepis art. 62 u.p.n.: jest to najczęściej mężczyzna między 17 a 30 rokiem życia, wykształcony lub uczący się (student lub uczeń szkoły średniej), zatrzymany przez Policję porą wieczorną podczas rutynowej kontroli ulicznej bądź 26