Source: https://forumprawne.org/forum-mlodych-prawnikow/763117-egzamin-adwokacki-2018-a-3.html
Timestamp: 2020-08-11 00:35:22
Legal References Found: art. 47
 art. 438
 art. 41
 art. 438
 art. 17
 art. 5
 art. 428

Document Content:
§ Egzamin adwokacki 2018 - Strona 3 – Forum Prawne
Egzamin adwokacki 2018 3
Najważniejsze są dostrzeżone uchybienia, zarzuty to kwestia wtórna....
Strona 3 z 22 < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 > Last »
Najważniejsze są dostrzeżone uchybienia, zarzuty to kwestia wtórna.
Oczywiście, że istnieje zarzut mieszany (o którym rozpisuje się szeroko SSA Kapiński) konstruowany na podstawie 438 pkt 2 i 3 a jego budowa wygląda np. tak: naruszenie 7 kpk poprzez (...) co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych "takich a takich" mających wpływ na treść wyroku. Uważam, że wszelkie kategoryczne podchodzenie do samego formułowania zarzutów jest nieuzasadnione, bo i wśród adwokatów i wśród sędziów jest naprawdę ogromna rozbieżność poglądów. Jedni w ogóle nie uznają zarzutu z trójki, inny mieszają je z dwójką jak wyżej wspomniany a jeszcze inni opierają prawie wszystko o błąd. Sędzia Komisarki bardzo trafnie stwierdza, że kwestią wtórną jest zasadniczo (o ile oczywiście nie są to jakieś wybitne głupoty) czy ktoś postawi z 438 p 2 czy z 438 p 3. Kluczowym jest dostrzeżenie uchybienia i wykazanie jego wpływu na treść orzeczenia Niech więc każdy pisze po swojemu i najlepiej na tym wyjdzie, takie moje zdanie ;]
a co do czworaczków egzaminacyjnych to błędów tam jest naprawdę sporo więc tym, że mam inaczej niż tam bym się nie spinał
To prawda, ale ja jestem wyznawcą Świeckiego, który traktuje zarzuty naruszenia prawa procesowego i błędnych ustaleń faktycznych rozłącznie i ogranicza zarzut błędu w ustaleniach faktycznych do sytuacji sprzeczności między dowodami uznanymi za wiarygodne a ustaleniami faktycznymi. Uważam, że tak jest łatwiej sobie to usystematyzować.
No i o to mi właśnie chodzi żeby każdy pisał tak jak lubi i jak umie bo to mu będzie najlepiej wychodziło !
09-03-2018, 09:09
A więc, gdy jesteśmy już przy zarzutach, to i ja zadam jedno pytanie. Za podstawę przyjmijmy np. art. 47 § 1 kk, a więc fakultatywną nawiązkę. Nie mamy wątpliwości, że gdy zostanie ona orzeczona, to nie można skutecznie podnosić zarzutu naruszenia prawa materialnego, bo "sąd może".
A zatem wzruszanie tej części orzeczenia możliwe jest tylko na podstawie art. 438 pkt 4 kpk? Gdy jest rażąco niewspółmierna?
Dokładnie tak. Jest podobny przykład w egzaminie radcowskim MS 2013. Tam chodzi o niezastosowanie środka karnego w postaci nakazu opuszczenia lokalu - art. 41 a k.k., ale zarzut analogicznie.
09-03-2018, 10:51
W zależności od sytuacji - można też zarzucić błąd w ustaleniach - błędne przyjęcie że zaszły okoliczności uprawniające sąd do orzeczenia nawiązki, bo np. popełnione przestępstwo nie było umyślne.
Ewentualnie gdy przy prawidłowych ustaleniach, z których wynika np. że przestępstwo nie było umyślne, zarzut obrazy 47 par. 1 - jego błędne zastosowanie w sytuacji gdy było to niedopuszczalne bo nie zaistniała jedna z przesłanek, która pozwala na jego zastisoeanie
Materialnego nie możemy podnosić tylko, gdy wszystkie przesłanki uprawniające sąd do danego działania zostaną spełnione.
Zdecydowanie Świecki ma rację bo w przeciwnym razie niemal każdy zarzut błędu w ustaleniach musiałby być poprzedzony zarzutem procesowym (przyczyna - skutek) a również z art. 438 kpk wynika, że poszczególne zarzuty powinny być rozłączne.
jakieś przecieki co jutro będzie na cywilu?
Oby nie egzekucja... POWODZENIA !
Nie wiem czy powinienem to pisać. Ostrzegam zatem - kto dla własnego spokoju nie chce znać rozwiązania (mojego) karnego, niech nie czyta dalej. Kto natomiast chce coś dodać, zwrócić uwagę, czego nie zauważyłem, albo gdzie popełniłem błąd - chętnie się dowiem.
W mojej ocenie problemy w sprawie były następujące:
286 kk - oskarżony był już wcześniej skazany za to przestępstwo - macocha nie była tylko ujęta w poprzednim wyroku, jako pokrzywdzona, ale zachodziła tożsamość czynu - a więc bezwzględna przyczyna odwoławcza z 489 kpk w zw. z art. 17 z groszami.
62 ustawy o przeciw. narkomanii - tu znalazłem tylko dwie rzeczy - nawiązka nie powinna być zasądzona (art. 70 ust. 4 i 5 ustawy). Sąd mógł zawiesić postępowanie na podstawie 73 w zw. z 72, ale tego nie zrobił i nie rozważył też kwestii ewentualnego warunkowego umorzenia postępowania - na co te przepisy zezwalają. Wydaje mi się zatem, że zasadnym był co najwyżej zarzut niezastosowania środka w postaci warunkowego umorzenia postępowania. Stan faktyczny wydawał mi się niewątpliwy
co do 284 kk, znalazłem dość dużo uchybień: przesłuchanie pokrzywdzonych i świadka w ich obecności - bez wyproszenia z sali, oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie K. Kowalskiego, który na pewno wiedział jaki charakter miała umowa; brak uprzedzenia o zmianie kwalifikacji prawnej (w AO było 284 § 1 kk, a Sąd skazał za § 2 kk) no i ogólnie źle ustalony stan faktyczny. Ustalenie czy była to umowa użyczenia, czy darowizny ma duże znaczenie i w tej części, w uzasadnieniu przywołałem dodatkowo 155 kc.
Co do 62 ustawy o narkomanii to ja postawiłem błędną kwalifikację prawną czynu i wniosek o przekwalifikowanie z ust 1 na ust 3 (wypadek mniejszej wagi) i wniosek o kare ograniczenia a nie pozbawienia wolności ze względu na fakt ze jest w trakcie leczenia uzależnienia etc bo na umorzenie się nie nadało ani z 62a ustayw o anrkomanii ani z podajze 66 kk - za dużo miał tej amfetaminy plus byl karany wczesniej (pozbawiony wolnosci za przestepstwo umyslne)
Schnappi91
Jakie dzisiaj były uchybienia ?!
Napisał/a Schnappi91
Kilka, a w mojej ocenie następujące:
sąd nie przeprowadził wszystkich zawnioskowanych w pozwie dowodów (zupełnie pominął dwa dokumenty)
błędnie ustalił, że leczenie psychologiczne powódki było refundowane
błędnie zastosował art. 5 kc na uwzględnienie pozwu w części, ale ta część rozstrzygnięcia odpowiadała jednak prawu (pomimo błędnej podstawy),
błędnie ocenił stan majątkowy pozwanej (ma bogatego męża)
no i co najważniejsze - powinien zastosować art. 428 kc w zw. z pozostałymi o zadośćuczynieniu itd. (nie dało się uczepić zasadności jej niepoczytalności, która była stwierdzona opinią biegłego w tym postępowaniu - co innego, jakby to było tylko powołanie się na opinię ze sprawy karnej), a więc zasądzić na zasadach słuszności,
a no i odsetki były źle zasądzone - bez podania przyczyny uwzględnienia ich od dnia wniesienia pozwu, a nie po doręczeniu wezwania + 7 dni.
Wydaje mi się, że powództwo w całości zasługiwało na uwzględnienie i tak też wnosiłem.
21-03-2018, 20:15
a kapitalizowaliście odsetki...? bo poszły takie pogłosy i się przeraziłem :P
§ Egzamin adwokacki 2016 (odpowiedzi: 385) Czas zacząć ten temat. Niech będzie to wątek, który pozwoli nam wszystkim jak najlepiej przygotować się do egzaminu adwokackiego 2016, a przede...