Source: http://orzeczenia.olesno.sr.gov.pl/content/$N/155015500000503_I_Ns_000157_2015_Uz_2017-06-30_001
Timestamp: 2020-02-26 09:40:51
Legal References Found: art. 172
 art. 176
 art. 172
 art. 176
 art. 7
 art. 338
 art. 172
 art. 172
 art. 50
 art. 296
 art. 209
 art. 201

Document Content:
Treść orzeczenia I Ns 157/15 - Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego w Oleśnie
I Ns 157/15 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Oleśnie z 2017-05-30
Sygn. akt: I Ns 157/15
SSR Katarzyna Kałwak
st. sekr. sądowy Urszula Krzywoń
po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2017 r. na rozprawie
z udziałem J. D., M. K. (1), J. J. (1), W. J. (1), K. T., U. J., M. S.
II. stwierdzić, iż każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.
Sygn. akt I Ns 157/15
Wnioskiem z dnia 23.12.2014 r. D. B. w sprawie z udziałem J. D., M. K. (1), K. T., J. J. (1), U. J., M. S. oraz wezwanego przez Sąd do udziału w sprawie (postanowienie k. 93v.) W. J. (1) domagała się stwierdzenia, że wnioskodawczyni D. B. nabyła przez zasiedzenie z dniem 01 stycznia 1985 r. własność gospodarstwa rolnego o powierzchni 4,5200 ha położonego w P. (jednostka ewidencyjna (...)_4, P.-Miasto, obręb ewidencyjny (...), Miasto P.) składającego się z działek o nr (...)
i pow. 2,6031 ha oraz o nr 428/2 i pow. 1, (...), które to gospodarstwo nie posiada założonej księgi wieczystej, posiada natomiast założony zbiór dokumentów prowadzony przez Sąd Rejonowy w Kluczborku VIII Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych w O. (obecnie Sąd Rejonowy w Oleśnie IV Wydział Ksiąg Wieczystych) o nr Zd. 8923.
W uzasadnieniu wnioskodawczyni podniosła, że powyżej opisane gospodarstwo rolne w P. stanowiło własność małżonków W. i H. J.. Wnioskodawczyni twierdzi, że małżonkowie ci zmarli podczas epidemii grypy tzw. „hiszpanki” w latach
1918-1919. Po ich śmierci gospodarstwo rolne objęła w samoistne posiadanie ich córka O. M., a po jej śmierci w dniu 01.05.1972 r. jej córka, a wnuczka małż. J. – wnioskodawczyni D. B.. Zarówno O. M. jak
i wnioskodawczyni D. B. mieszkały w G.. Wynajmowały one wchodzące w skład gospodarstwa rolnego grunty miejscowym rolnikom. Płaciły one podatek rolny z przedmiotowego gospodarstwa. Ponadto, w ewidencji Związku Spółek (...)
w O. jako właściciel działki nr (...) wskazany był W. J. (1), a następnie O. M.. Aktualnie w rejestrze Związku Spółek (...) figuruje wnioskodawczyni.
W operacie ewidencji gruntów obrębu P. w jednostce rejestrowej nr 125 W. J. (1) figuruje jako samoistny posiadacz nieruchomości oznaczonej nr działki (...) o pow. 4,5200 ha od czasu założenia operatu, tj. od 1963 r. Kolejno wnioskodawczyni wskazała
w uzasadnieniu wniosku, że przedmiotowa nieruchomość znajdowała się w posiadaniu samoistnym matki wnioskodawczyni O. M. od lat 20-tych ubiegłego wieku. Przyjmując jako datę pewną dzień 1 stycznia 1965 r. (dzień wejścia w życie k.c.) najpóźniej
z datą 01 stycznia 1985 roku wnioskodawczyni D. B. nabyła stosowanie do treści art. 172 § 2 k.c. w zw. z art. 176 § 1 k.c. własność przedmiotowej nieruchomości przez zasiedzenie. Wnioskodawczyni powołała się na termin zasiedzenia
w kodeksie cywilnym do jego zmiany wprowadzonej w dniu 01.10.1990 r. w odniesieniu do samoistnego posiadania w złej wierze, tj. lat 20. Kolejno wnioskodawczyni podniosła,
że W. i H. małżonkowie J. zmarli w latach 1918-1919 pozostawiając trójkę dzieci:
- O. M. – która zmarła w dniu 01.05.1972 r. pozostawiając po sobie córkę – tj. wnioskodawczynię;
- T. J. (1) – zmarł w dniu 31.10.1932 r. pozostawiając po sobie córkę W. D., zmarłą w dniu 17.06.2012 r. W. D. miała dwoje dzieci – uczestnika postępowania J. D. i zmarłą w dniu (...) córkę D. K., której następcą prawnym jest syn – uczestnik postępowania M. K. (1);
- R. J. – który zmarł pozostawiając po sobie czworo dzieci, tj. uczestników postępowania: J. J. (1), K. T., U. J. i M. S.. - wniosek –
k. 3 – 6.
W piśmie przygotowawczym, które wpłynęło dnia 26.03.2015 r., pełnomocnik wnioskodawczyni wyjaśnił dodatkowo, że W. D. była córką T. J. (1) (syna W. i H. małż. J.) i A. z domu P.. Wskazał też, że wnioskodawczyni – D. B. jest emerytowanym lekarzem specjalistą w zakresie pediatrii. Pracowała ona aż do osiągnięcia wieku emerytalnego
w Szpitalu w G. na Oddziale Psychiatrycznym dla Dzieci. Posiada ona zdolność
do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji oraz wyrażenia woli. Nie ma również zdiagnozowanej choroby psychicznej. - pismo przygotowawcze pełnomocnika wnioskodawczyni – k. 57.
W piśmie z dnia 06.02.2015 r. (wpływ: 10.02.2015 r.) uczestnik postępowania J. J. (1) – działając w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik uczestniczek: U. J.
i M. S. - wniósł o oddalenie wniosku „do czasu uzupełnienia i wyjaśnienia zgodnego z prawem: II RP i teraźniejszej RP faktów”. W uzasadnieniu J. J. (1) podniósł m.in.,
że W. i H. J. byli dziadkami ww. uczestników ze strony ojca R. J.. Według J. J. (1), po śmierci dziadków, a następnie po śmierci ich spadkobierców tj.: R. J., O. M. i T. J. (1), prawo do spadku w I linii przeszło na: córkę O. – D. B. i dzieci R. J.. Uczestnik J. J. (1) twierdził natomiast, że w rodzinie J. było wiadomo, iż W. D. była nieślubnym dzieckiem żony brata ojca ww. uczestników. T. J. (1) nie pozostawił po sobie córki W. D., ani jej nie adoptował, a więc
z prawnego aspektu była obcą osobą. T. J. (1) nie zostawił żadnego testamentu. Pomiędzy W. D. i J. D. nie ma żadnego pokrewieństwa
z rodziną J., w konsekwencji czego M. K. (1) (wnuk W. D.
i C. D.) nie ma praw do jakichkolwiek roszczeń – pismo uczestnika J. J. (1) - k. 32-32v.
Uczestnik J. D. (syn W. D., wnuk T. J. (1))
w piśmie wniesionym dnia 09.02.2015 r. oświadczył, iż popiera wniosek D. B. i przyznał okoliczności faktyczne w nim podnoszone. Stanowisko swoje podtrzymał na rozprawie w dniu 12.03.2015 r. – pismo J. D. – k. 35; protokół rozprawy z dnia 12.03.2015 r. – k. 43.
Nadto, w piśmie z dnia 11.10.2016 r. J. D. wskazał, że Sąd Rejonowy
w C. postanowieniem z dnia 29.07.2013 r. sygn. I Ns 555/12 stwierdził, że spadek po W. J. (2) (nazwisko panieńskie) D. (nazwisko po mężu) córce T. i A. J. (1)z domu P. zmarłej 17.06.2012 r. nabyli: mąż C. D. i wnuk P. D. w równych częściach po ½ części każdy. Kolejno,
w dniu 08.11.2013 r. aktem notarialnym Rep. A nr (...) P. D. umową darowizny przekazał na rzecz C. D. – męża zmarłej ½ część spadku nabytego zgodnie z ww. postanowieniem SR w Ciechanowie z dnia 29.07.2013r. – pismo J. D. – k. 279.
Na rozprawie w dniu 17.09.2015 r. pełnomocnik uczestnika W. J. (1) wniósł o oddalenie wniosku, podnosząc jedynie, że uczestnik W. J. (1) płaci podatki od nieruchomości – protokół rozprawy z dnia 17.09.2015 r. – k. 136.
Z kolei na rozprawie w dniu 07.06.2016 r. uczestnik postępowania M. K. (1) (wnuk W. D.) oświadczył, że „chyba popiera wniosek”. Natomiast nie ma
w tej sprawie wiedzy. W tym dniu złożył również wniosek o przyznanie „świadkowi” zwrotu kosztów podróży – protokół rozprawy z dnia 07.06.2016 r. – protokół papierowy - k. 243, płyta CD – k. 341; wniosek „świadka” o zwrot kosztów podróży – k. 295-295v.
Nieruchomość objęta wnioskiem o zasiedzenie była współwłasnością małżonków W. i H. J. . Została ona nabyta na podstawie umowy sprzedaży sporządzonej przez notariusza w W. M. N. w dniu 27.02.1922 r. (Rep. Nr 561). Na podstawie tej umowy małżonkowie J. nabyli od P. M. własność nieruchomości położonej w P. stanowiącej rolę uprawną o obszarze 4 ha 48 arów. Nieruchomość ta nie ma założonej księgi wieczystej.
dowód : - wypis z aktu notarialnego Rep. A Nr (...) z dnia 20.10.1961 r., notariusz H. B. – umowa darowizny – k. 214 – 215.
Związek małżeński pomiędzy W. J. (1) i H. S. (po ślubie J.) został zawarty w dniu 03.11.1897 r. w C.. Z tego związku małżeńskiego pochodzi troje dzieci, tj.:
- O. J. ur. (...)
- R. J. ur. (...)
- T. J. (1) ur. (...)
W. J. (1) zmarł w dniu 25.03.1922 r. w P..
H. J. zmarła w dniu 21.01.1929 r. w P. jako wdowa.
dowód : - odpis skrócony aktu małżeństwa W. J. (1) i H. J. (z domu S.); odpis skrócony aktu zejścia H. J.; odpis skrócony aktu zejścia W. J. (1), odpis skrócony aktu urodzenia R. J., odpis skrócony aktu urodzenia O. J., odpis skrócony aktu urodzenia T. J. (1) – dokumenty w załączonych aktach sprawy Ns 110/59 Sądu Powiatowego w W. – k. 5, 6; 7; 8, 9, 10.
Przed Sądem Powiatowym w W. pod sygn. akt Ns 110/59 toczyło się postępowanie z wniosku O. M. o stwierdzenie praw do spadku po jej rodzicach – małżonkach W. i H. J..
Prawomocnym postanowieniem z dnia 08.05.1959 r. wydanym w sprawie o sygn. akt Ns 110/59 Sąd Powiatowy w W. stwierdził, że (pkt I sentencji) po W. J. (1) zmarłym dnia 25.03.1922 r. w P. tamże ostatnio zamieszkałym dziedziczą
z mocy ustawy jego dzieci:
1. T. J. (1), zm. 1932 r.,
2. O. J. z d. J.,
3. R. J.
każde z nich po 1/3 (jednej trzeciej) części spadku oraz małżonce zmarłego H. J., zm. 1929 r. przysługiwało prawo dożywotniego użytkowania ¼ (jednej czwartej) części spadku i to wg wyboru.
W punkcie II sentencji powoływanego postanowienia z dnia 08.05.1959 r. Sąd Powiatowy
w W. stwierdził, że po H. – M. J. zm. dn. 21.01.1929 r. w P. tamże ostatnio zamieszkałej dziedziczą z mocy ustawy jej dzieci:
1. T. J. (1), 1932 r.,
każde z nich po 1/3 (jednej trzeciej) części spadku.
dowód : wniosek O. M. o stwierdzenie praw spadkowych po rodzicach: W. i H. małż. J., postanowienie Sądu Powiatowego w W. z dnia 08.05.1959 r. o stwierdzeniu nabycia praw do spadku po W. J. (1) i H. J. sygn. akt Ns 110/59 - dokumenty w załączonych aktach sprawy Ns 110/59 Sądu Powiatowego
w W. – k. 2, 36.
T. J. (1) zawarł w dniu 07.04.1931 r. związek małżeński z A. A.. Z tego związku małżeńskiego pochodzi córka W. J. (2) (po mężu D.), ur. (...) Wyszła za mąż za C. D. w dniu 04.03.1954 r.
T. J. (1) zmarł w dniu 31.10.1932 r. w Z..
dowód : - odpis skrócony aktu urodzenia W. J. (2) (po mężu D.), wyciąg z aktu małżeństwa T. J. (1) z A. A., wyciąg aktu małżeństwa C. D. i W. J. (2), odpis skrócony aktu zgonu T. J. (1), odpis skrócony aktu małżeństwa T. J. (1) z A. P.- dokumenty
w załączonych aktach sprawy Ns 110/59 Sądu Powiatowego w W. – k. 11, 12, 13, 27, 28;
- odpis skrócony aktu zgonu T. J. (1), odpis skrócony aktu urodzenia W. J. (2), – w załączonych aktach sprawy Ns 338/60 Sądu Powiatowego w M., odpis skrócony aktu małżeństwa T. J. (1) z A. P.– k. 5, 6, 7;
- odpis skrócony aktu małżeństwa T. J. (1) i A. P. – k. 59;
- odpis skrócony aktu zgonu T. J. (1) – k. 60.
Przed Sądem Powiatowym w M. pod sygn. akt Ns 338/60 toczyła się sprawa
z wniosku O. M. o stwierdzenie praw spadkowych po T. J. (1) .
Prawomocnym postanowieniem z dnia 27.07.1960 r. Sąd Powiatowy w M. Wydział Cywilny stwierdził, że prawo do spadku po T. J. (1) zmarłym dnia
31 października 1932 r. w Z. powiat Ż., tamże ostatnio zamieszkałym przeszły na rzecz W. J. (2) z d. J. w całości oraz że A. J. (1) służy prawo dożywotniego użytkowania ½ (jednej drugiej) części całego spadku.
dowód : wniosek O. M. o stwierdzenia praw spadkowych po T. J. (1), odpis skrócony aktu zgonu T. J. (1), postanowienie z dnia 27.07.1960 roku o stwierdzeniu praw do spadku po T. J. (1) - dokumenty zawarte w załączonych aktach sprawy Ns 338/60 Sądu Powiatowego w M. – k. 2, 5, 13-13v.
W. D. (nazwisko rodowe J.) była córką T. J. (1)
i A. J. (1) (z domu P.). W. D. zmarła w dniu 17.06.2012 r.
w W., będąc zamężną z C. D. od dnia 04.03.1954 r.
dowód : - odpis skrócony aktu zgonu W. D. – k. 59 oraz
w załączonych aktach Ns 338/60 Sądu Powiatowego w M. –k. 19;
- odpis skrócony aktu małżeństwa C. D. i W. J. (2) – k. 60.
W dniu 20.10.1961 r. została zawarta umowa darowizny w formie aktu notarialnego przed notariuszem H. B. (Rep. A Nr 6171) pomiędzy darczyńcą – W. J. (2) (córką T. i A.) – po mężu W. D. - bratanicą O. M. – a obdarowaną - O. J. z domu J. (córką W.
i H.). Zgodnie z § 3 aktu W. J. (2) ze swego udziału wynoszącego
1/3 część własności ww. nieruchomości darowała O. M. tylko udział wynoszący 1/9 część własności tejże nieruchomości i przeniosła na nią własność tegoż udziału. O. M. darowiznę tę przyjęła i zgodziła się na przeniesienie własności tegoż udziału na jej rzecz. Zgodnie z § 4 tego aktu korzyści i ciężary przechodzą na obdarowaną z dniem 22.10.1961 roku. W § 5 darująca oświadczyła, że nieruchomość nie jest obciążona ograniczonymi prawami rzeczowymi.
Postanowieniem z dnia 06.11.1961 r. wydanym w sprawie o sygn. akt Dz. Zd. Nr (...) Sąd Powiatowy w W. Wydział Ksiąg Publicznych – na wniosek O. M. – urządził Zbiór Dokumentów oznaczony Rep. Zd. Nr (...) dla powyższej nieruchomości położonej w P. stanowiącej rolę uprawną o pow. 4 ha 48 arów.
W punkcie 2 sentencji postanowienia Sąd ten postanowił złożyć do tego Zbioru Dokumentów: wypis aktu notarialnego sporządzonego w Państwowym Biurze Notarialnym
w W. w dniu 20.10.1961 r., Nr rep. A 6171/61, na mocy którego O. M., córka W. i H., nabyła udział wynoszący 1/9 część wyżej opisanej nieruchomości od W. J. (2).
Obecnie Zbiór dokumentów o nr Zd. 8923 jest prowadzony przez IV Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Oleśnie.
dowód : - Zbiór złożonych dokumentów Sądu Powiatowego w W., prowadzony przez IV Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego
w O. - nr Zd. 8923 – w załączeniu, w szczególności: postanowienie Sądu Powiatowego w W. z dnia 06.11.1961 r. sygn. akt Dz.Zd. Nr (...); wniosek notariusza; wypis z aktu notarialnego Rep. A nr (...). umowy przeniesienia własności udziału do nieruchomości z dnia 20.10.1961r.; postanowienie z dnia 08.05.1959 r. Sądu Powiatowego
w W. o stwierdzeniu nabycia praw do spadku po W. J. (1) i H. J. Ns 110/59; postanowienie z dnia 27.07.1960r. Sądu Powiatowego w M. o stwierdzeniu nabycia praw do spadku po T. J. (1) Ns 338/60; – k. 1, 8; 2; 3; 4;
- wypis z aktu notarialnego Rep. A Nr (...) z dnia 20.10.1961 r., notariusz H. B. – umowa darowizny – k. 214 – 215.
O. M. zd. J. zmarła w dniu 01.05.1972 r. w G.. Spadek po niej z mocy ustawy nabyła w całości córka D. B. córka C. i O..
dowód : - postanowienie z dnia 05.02.2014 r. Sądu Rejonowego
w G. Wydziału I Cywilnego, sygn. akt I Ns 840/13 w sprawie stwierdzenia nabycia praw do spadku po O. M. wraz ze wzmianką o prawomocności – k. 265.
Po śmierci właścicieli nieruchomości – tj. W. J. (1) i H. J. - gospodarstwem zajęła się ich córka O. M. (z domu J.), a po jej śmierci jej córka – wnioskodawczyni D. B.. Zarówno O. M. jak również D. B. władały nieruchomością, objętą wnioskiem, jako współwłaścicielki, które odziedziczyły część tej nieruchomości jako udział spadkowy: O. M. bezpośrednio po właścicielach (jej rodzicach), a wnioskodawczyni po swojej matce O. M.. O. M. przeprowadziła się na okres 10-12 lat z miejscowości W. do P.. Mieszkała u swoich kuzynów, bowiem nieruchomość będąca przedmiotem postępowania nie ma domu siedliskowego. Wyprowadziła się pod koniec lat
60-tych lub na początku lat 70-tych XX wieku.
Zarówno O. M., jak i D. B. zawierały z rolnikami umowy dzierżawy gruntów wchodzących w skład przedmiotowej nieruchomości. Dzierżawcami byli m.in.: J. W. (1) - 0,90 ha (a później jego córka i zięć), P. P. 0,86 ha, J. J. (2) 0,64 ha (po nim jego zięć, a po nim T. J. (2), W. H. – 2,10 ha. Każdego roku przed dniem Wszystkich Świętych wszyscy dzierżawcy spotykali się u państwa J. w domu i tam do nich przyjeżdżała O. M.. Również wydzierżawiająca opłacała podatek rolny, a dzierżawcy płacili tylko za dzierżawę.
W dniu 15.07.1972 r. D. M. zawarła z rolnikiem J. W. (1) pisemną umowę dzierżawy. Jako wydzierżawiający zostali w tej umowie wpisani: „ Sukcesorzy W. J. (1), będący właścicielami nieruchomości położonej
w P. ”. Zgodnie z tą umową J. W. dzierżawił 0,90 ha gruntu.
Umowy dzierżawy były zawierane również z innymi rolnikami.
dowód : - umowa dzierżawy z dnia 15.07.1972 r. – k. 90.
- odręczne zapiski dotyczące powierzchni gruntów dzierżawionych poszczególnym rolnikom przez spadkobierców właścicieli – k. 91;
- zeznania świadka W. J. (3) (córki dzierżawcy J. W. (1) oraz M. W.) – protokół rozprawy z dnia 28.05.2015 r. – k. 92-92v.
- zeznania świadka S. J. (1) (mąż W. J. (3)) – protokół rozprawy z dnia 28.05.2015 r. – k. 92v.;
- zeznania świadka S. S. (2) (zięcia J. J. (2)) – protokół rozprawy z dnia 28.05.2015 r. – k. 92v.-93.
- zeznania świadka M. K. (2) - protokół rozprawy z dnia 28.05.2015 r. - k. 93;
- zeznania świadka C. D. (męża W. D. i ojca J. D.) – protokół rozprawy z dnia 16.05.2017 r. – papierowy protokół – k. 339-339v.; płyta CD – k. 341.
- zeznania świadka J. D. – protokół rozprawy z dnia 16.05.2017 r. – papierowy protokół – k. 339v.-340, płyta CD - k. 341.
W okresie akcesji Polski do Unii Europejskiej nieruchomość tę uprawiał M. K. (2) i uprawia ją do tej pory. Nie zna on jednak ani wnioskodawczyni, ani jej matki. Umowy dzierżawy nie zawierał wówczas z nikim. Rodzice mówili mu, że od czasów II wojny światowej to pole uprawiali w dzierżawie różni ludzie. W. H. (tj. jedna z osób dzierżawiących wcześniej tę rolę) powiedziała M. K. (2), że jeśli chce to może tę ziemię uprawiać. Nikt nie przyszedł do niego po zapłatę. Dopiero po wejściu Polski do Unii Europejskiej i pojawieniu się możliwości otrzymania dopłat pojawił się u M. K. (2) W. J. (1) z G., który powiedział mu, że jest właścicielem
i zezwolił M. K. (2) na dalszą uprawę pola, ale to W. J. (1) pobierał dla siebie dopłaty. W tym okresie również, gdy pojawiła się możliwość pobierania unijnych dopłat, W. J. (1) zaczął płacić podatek rolny od tej nieruchomości uprawianej przez M. K.. Po uzyskaniu wypisu z rejestru gruntów, w którym jako posiadacz samoistny (a nie właściciel) figurował W. J., M. K. złożył wniosek
o dopłaty w Agencji (...) i zaczął dopłatę odbierać jako producent
i użytkownik tej ziemi w miejsce W. J. (1). Po tym fakcie W. J. przyjechał do M. K. nadal przedstawiając się jako właściciel i spisali oni w dniu 15.01.2009 roku nieodpłatną „umowę dzierżawy” gruntów rolnych położonych w P. o pow. 4,52 ha oznaczonych w ewidencji gruntów numerem 428, natomiast – zgodnie z odręczną adnotacją na umowie - 09.09.2010 r. zmiana danych w ewidencji: działka nr (...) otrzymała numery 428/1 i 428/2. Umowa została zawarta na czas nieokreślony.
dowód : - zeznania świadka M. K. (2) - protokół rozprawy
z dnia 28.05.2015 r. - k. 93;
- umowa dzierżawy z dnia 15.01.2009 r. zawarta pomiędzy W. J. (1) i M. K. (2) – k. 102.
D. M. opłacała podatek rolny od ww. nieruchomości w okresie do 2010 roku włącznie jako spadkobierca właściciela W. J. (1). Nakaz płatniczy na łączne zobowiązanie pieniężne na II półrocze 1996 r. został wystawiony na „ spadkobierców J. W. (3) ” i wysłany do D. M..
W ewidencji podatkowej oraz z ewidencji gruntów od 2011 r. widnieje pozycja podatkowa: W. J. (1) zam. w C. (...). Natomiast osobą figurującą na dowodach wpłaty podatku za 2013 r. i 2014 r. jest W. J. (1) zamieszały
w C. (...).
Wezwania do zapłaty podatku od 2011 r. były kierowane do W. J. (1) zamiast do D. M. z uwagi na wpis w dokumentacji w geodezji o tym,
że użytkownikiem tej nieruchomości jest W. J. (1).
dowód : - nakaz płatniczy – k. 8;
- decyzja z dnia 19.02.2008 r. z up. Burmistrza Miasta i Gminy P.
w sprawie wymiaru podatku rolnego na rok 2008 – k. 9;
- pismo skarbnika Gminy P. z up. Burmistrza P. opatrzone datą 25.03.2015 r. w odpowiedzi na zobowiązanie Sądu – k. 55;
- pokwitowania dla D. M. – k. 115;
- przekazy pocztowe nadane przez D. M. w 2006 r. – k. 116;
- pismo z dnia 26.10.2015 r. z up. Burmistrza P. w wykonaniu zobowiązania Sądu dot. opłacania podatku rolnego – k. 157;
W ewidencji Spółki (...) w P. W. J. (1) był ujęty jako właściciel gruntów przy dz. nr 428, następnie córka – O. M., a po jej śmierci w 1978 r., jej córka D. M., która według stanu na dzień 02.09.2013 r. figuruje w rejestrze Spółki (...).
dowód : - pismo Kierownika Związku Spółek (...) w O. z dnia 02.09.2013 r. – k. 10;
- nakaz płatniczy z dnia 13.02.2009 r. dot. zapłacenia przez D. M. składki członkowskiej na rzecz spółki wodnej – k. 117.
W wypisie z rejestru gruntów Starostwa Powiatowego w O. sporządzonym dnia 22.07.2014 r. jako posiadacz samoistny nieruchomości rolnej (grunty orne i łąki trwałe) położonej w P., działki nr (...) o łącznej powierzchni 4.5200 ha figuruje W. J. (1), syn L. i E. ur. w (...) r. Wypis ten został sporządzony na podstawie baz danych informatycznych Starostwa Powiatowego w O., w których figurowała osoba W. J. (1), bez żadnych dodatkowych danych osobowych, ani adresowych oraz bez jakichkolwiek dokumentów pozwalających ustalić właściciela. W 2006 roku do Starostwa Powiatowego w O. zwrócił się uczestnik postępowania W. J. (1) z wnioskiem
o uzupełnienie, aktualizację danych w ewidencji dotyczących działki ujętej w jednostce rejestrowej 125 wskazując, że to on jest osobą ujawnioną w tym rejestrze. Pracownicy starostwa nie widzieli przeciwwskazań do uzupełnienia tych danych o dane osobowe, miejsce zamieszkania i datę urodzenia. Dopiero po tym fakcie, poczyniona przez pracowników starostwa dogłębna analiza dokumentów i nie tylko samych danych informatycznych od założenia operatu, tj. od 1963 r. wykazała, że już w momencie założenia operatu był wpisany, ujawniony jako posiadacz samoistny W. J. (1), który nie jest osobą tożsamą
z W. J. (1) ( ur. w (...) r.), który wnosił o uzupełnienie danych w 2006 roku.
W samej dokumentacji posiadanej przez starostwo nie ma bliższych danych osobowych tej osoby wykazanej w operacie już od 1963 roku.
W. J. (1) nie zgłaszał właścicielom roszczeń w stosunku do nieruchomości będącej przedmiotem niniejszego postępowania.
dowód : - wypis z rejestru gruntów z dnia 22.07.2014 r. – k. 7;
- zeznania świadka A. J. (2) (inspektor wydziału geodezji Starostwa Powiatowego w O.) – protokół rozprawy z dnia 18.02.2016 r. – protokół papierowy – k. 191-191v., płyta CD – k. 341.
- zeznania świadka C. D. – protokół rozprawy z dnia 16.05.2017r. – protokół papierowy - k. 339 – 339v., płyta CD – k. 341.
W roku 2009 lub 2010 wnioskodawczyni D. B. poprosiła J. D. o to, żeby: „ odzyskał dokumenty własności”, aby „ dokończył sprawę, której ona nie dokończyła, ponieważ jej dokumenty, akt notarialny własności gdzieś zaginęły”.
dowód : - zeznania świadka J. D. – protokół rozprawy z dnia 16.05.2017 r. – papierowy protokół – k. 339v.-340, płyta CD - k. 341.
Wniosek podlegał oddaleniu.
Zasiedzenie jest pierwotnym sposobem nabycia własności nieruchomości w razie spełnienia przesłanek przewidzianych przepisami prawa, o czym niżej. Tym samym Sąd rozpoznający sprawę o zasiedzenie nieruchomości nie może ograniczać się jedynie do stanowiska zawartego we wniosku, ale musi ustalić, czy przesłanki konieczne do zasiedzenia zostały spełnione, a jeśli tak to kiedy i w konsekwencji kto został bądź nie został właścicielem nieruchomości. Wnioskodawczyni wskazała we wniosku zupełnie bezkrytycznie jako datę pewną, od której należałoby liczyć okres posiadania potrzebny do zasiedzenia, datę wejścia
w życie obecnie obowiązującego kodeksu cywilnego, tj. 01.01.1965 r., wskazała również na istnienie złej wiary, przyjmując 20-letni wówczas okres zasiedzenia.
Zważyć należy, że właściciele przedmiotowego gospodarstwa położonego w P., tj. W. J. (1) oraz H. J. zmarli odpowiednio w 1922 r. i 1929 r. Następnie, nieruchomością tą zajmowały się kolejno O. M. (z domu J.) zmarła 01.05.1972 r., a później jej córka – wnioskodawczyni D. B. do dnia dzisiejszego. Sam fakt posiadania (choć nie było to posiadanie samoistne całej nieruchomości – o czym niżej) przez wnioskodawczynię i jej matkę nie był kwestionowany przez uczestników, a potwierdzili to również świadkowie: tj. małżonkowie W.
i S. J. (2), S. S. (2), C. D. i J. D.. Okres posiadania również nie był wskazywany ani kwestionowany przez uczestników, czyli należałoby go liczyć – w ocenie Sądu - począwszy od śmierci H. J. ( zm. 21.01.1929 r.) wdowy po drugim współwłaścicielu - W. J. (1) (zm. 25.03.1922 r.). Wtedy to bowiem zarząd nad gospodarstwem objęła O. M. – z domu J.. Jest oczywistym, że obejmując w posiadanie gospodarstwo po rodzicach, musiała wiedzieć, że nie jest ona jego jedynym właścicielem, a jest jednym z trzech spadkobierców ustawowych po rodzicach (obok T. J. (1) i R. J.). Świadomość tę u O. J. potwierdzają jej działania zmierzające do uregulowania sytuacji prawnej gospodarstwa po śmierci rodziców – tj. inicjowane przez nią wymienione w poprzedniej części uzasadnienia postępowania spadkowe. Posiadanie przedmiotowej nieruchomości przez wnioskodawczynię, a wcześniej przez jej matkę nie miało jednak charakteru posiadania samoistnego, które po spełnieniu pozostałych przesłanek mogłoby doprowadzić do zasiedzenia. Wnioskodawczyni nie wykazała bowiem woli posiadania całości nieruchomości jak właściciel ( animus possidendi domini).
Zgodnie z treścią art. 172 kodeksu cywilnego w obowiązującym obecnie brzmieniu:
Kolejno zgodnie z treścią obecnie obowiązującego art. 176 k.c.:
Tym samym, aby mogło dojść do zasiedzenia nieruchomości muszą zostać wykazane kumulatywnie następujące przesłanki: posiadanie samoistne nieruchomości przez osobę niebędącą właścicielem, ciągłość posiadania i odpowiedni czasokres przy dobrej lub złej wierze, przy czym art. 7 k.c. wprowadza domniemanie dobrej wiary. Jest to domniemanie wzruszalne.
Artykuł 336 k.c. stanowi, że posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Nadto, kodeks cywilny wprowadza trzy domniemania: posiadania samoistnego (art. 339 k.c.), domniemanie ciągłości posiadania (art. 340 k.c.) oraz domniemanie, że posiadanie jest zgodne ze stanem prawnym (art. 341 k.c.). Są to jednak domniemania wzruszalne. Poza tym, zgodnie z treścią art. 338 k.c. kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem.
Warto wskazać w tym miejscu na jedno z najnowszych orzeczeń Sądu Najwyższego, w pełni popierane przez tut. Sąd, tj. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2017 r., IV CSK 139/16 (Legalis Numer 1580545, www.sn.pl) wraz z powoływanym tam orzecznictwem. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że: „ W każdej sprawie
o stwierdzenie zasiedzenia istotne jest ocenienie postawy ubiegającego się o to posiadacza. (…) nabycie własności drogą zasiedzenia stanowi jeden z najdalej posuniętych aktów ingerencji w cudze prawo własności, zatem spełnienie przesłanek zasiedzenia nie powinno budzić wątpliwości, a do wystąpienia posiadania samoistnego konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty
i niezależny od woli innej osoby stan władania rzeczą (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1999 r., I CKN 430/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 6 oraz z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1277/00). W rozpoznawanej sprawie zachowanie wnioskodawcy przemawia za brakiem jego przekonania odnośnie do woli wewnętrznej i jej uzewnętrznienia w zakresie prawa własności, a więc co do posiadania samoistnego. (…) Nie jest możliwe zasiedzenie prawa własności nieruchomości (art. 172 § 1 KC.), jeżeli władanie nieruchomością (corpus possessionis) nie ma cechy posiadania samoistnego (art. 336 KC.) ze względu na brak wykazania woli posiadacza odnośnie do władania nią w zakresie prawa własności (animus possidendi domini)”.
Od dnia wejścia w życie kodeksu cywilnego (tj. od 01.01.1965 r.) do dnia dzisiejszego powołane wyżej przepisy art. 172 i 176 k.c. zmieniły się jedynie co do długości okresu posiadania wymaganego do zasiedzenia. W dniu 01.10.1990 r. weszła wżycie nowelizacja k.c. (Dz.U. z 1990, Nr 55, poz. 321 ze zm.) wydłużająca okresy posiadania potrzebne do zasiedzenia z 10 do 20 lat przy dobrej wierze oraz z 20 do 30 lat przy dobrej wierze. Natomiast w dniu 30.04.2016 r. (Dz.U. z 2016 r., poz. 585 zm.) dodano do ww. art. 172 paragraf trzeci. Pozostałe przesłanki zasiedzenia nie zmieniły się przez cały okres obowiązywania kodeksu cywilnego. Nie zmieniały się również powołane przepisy dotyczące posiadania.
Natomiast art. XLI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz.U. 1964.16.94 ze zm.) – dalej: p.w.k.c. – stanowił:
„§ 1. Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego, stosuje się od tej chwili przepisy tego kodeksu; dotyczy to w szczególności możności nabycia prawa przez zasiedzenie.
§ 2. Jeżeli termin zasiedzenia według kodeksu cywilnego jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg zasiedzenia rozpoczyna się z dniem wejścia kodeksu w życie; jeżeli jednak zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego nastąpiłoby przy uwzględnieniu terminu określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej, zasiedzenie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu”.
Kolejno art. XLII p.w.k.c. stanowi, że: „Jeżeli przed dniem 1 stycznia 1947 r. istniał stan rzeczy, który według przepisów prawa rzeczowego (dekret z dnia 11 października 1946 r. - Dz.U. Nr 57, poz. 319) i kodeksu cywilnego prowadziłby do zasiedzenia, jakkolwiek według przepisów obowiązujących przed dniem 1 stycznia 1947 r. zasiedzenie nie byłoby w tym wypadku możliwe, termin zasiedzenia biegnie od dnia 1 stycznia 1947 r. i ulega skróceniu
o czas, w ciągu którego ten stan rzeczy istniał przed tą datą, jednakże najwyżej o połowę”.
Zważywszy na datę śmierci H. J. (21.01.1929 r.), wskazać należy na treść przepisów prawa obowiązujących w tamtym czasie oraz na prawo intertemporalne.
Zgodnie z przepisami Księgi III Kodexu o ogłaszaniu, skutkach i stosowaniu praw
w powszechności – tzw. Kodeksu Napoleona (K.N. 1808.1.1.3 ze zm.) – tekst za Systemem Informacji Prawnej LEX:
„ 2228. Posiadanie iest utrzymywanie lub używanie rzeczy, albo prawa, które mamy, lub go używamy przez nas samych, albo przez kogo innego, który ie odbywa, lub używa w naszém imieniu.
2229. Ażeby mieć możność do nabycia przedawnienia, potrzeba mieć posiadanie ciągłe,
i nieprzerywane, spokoyne, iawne, nie dwuznaczne, i pod tytułem właściciela.
2230. Domniemanie iest zawsze, że osoba posiada za siebie samę, i pod tytułem właściciela, ieżeli dowiedzioném nie iest, że zaczęte było posiadanie za inną osobę.
2231. Gdy kto zaczął posiadanie za inną osobę, domniemanie iest zawsze, że posiadał pod takim samym tytułem, ieżeli przeciwnych dowodów nie masz.
2232. Czyny samey tylko możności, albo czyny prostego dopuszczenia, nie mogą bydź zasadą ani posidania, ani przedawnienia.
2233. Tém bardziey czyny gwałtowności, nie mogą bydź zasadą posiadania, z któregoby przedawnienie wypływało.
Wtenczas dopiero zaczyna się użyteczne posiadanie, gdy gwałtowność ustała.
2234. Dla rzeczywistego posiadacza który dowodzi posiadanie dawne, iest domniemanie,
że posiadał w czasie pośrednim, ieżeli nie masz przeciwnych dowodów.
2235. Na dopełnienie przedawnienia, można przyłączyć do posiadania swoiego, posiadanie swego naczelnika, po którym wzięty iest spadek, w jakimkolwiek sposobie, bądź pod tytułem ogólnym, lub szczególnym, bądź pod tytułem zyskownym, lub uciążaiącym.”
Kolejno kodeks ten wskazuje przyczyny „ które do przedawnienia przeszkadzaią”:
„2236. Nigdy ci nie otrzymuią przedawnienia, którzy posiadaią za drugiego, choćby przez iakikolwiek bądź przeciąg czasu.
I tak dzierżawca, skład przyymuiący, używaiący przychodów, i każdy inny który zatrzymuie tymczasowo rzecz właściciela, nie nabywa do niey prawa przedawnienia.
2237. Równie nie mogą nabydź przedawnienia i dziedzice po tych, którzy utrzymywali rzecz pod iakimkolwiek bądź tytułem, z oznaczonych przez artykuł poprzedzaiący.
2238. Jednakże osoby wymienione w artykułach 2236. i 2237. mogą nabydź przedawnienia, gdy tytuł ich posiadania znayduie się zmieniony, bądź przez przyczynę przychodzącą od trzeciego, bądź przez sprzeciwianie się którego oni używali przeciw prawu właściciela.
2239. Osoby którym dzierżawcy, przyymuiący skład i inni utrzymuiący czasowo oddali rzecz na mocy tytułu przenoszącego własność, mogą przedawnienia iey nabydź.
2240. Nie można nabydź przedawnienia przeciw tytułowi swoiemu, w takiém znaczeniu, że nie można zmienić względem samego siebie przyczyny i zasady posidania swoiego.
2241. Można nabydź przedawnienia przeciw tytułowi swemu w znaczeniu takiém, że się nabywa na mocy przedawnienia uwolnienie od zobowiązania, iakie było zaciągnięte”.
Należy zwrócić uwagę w szczególności na przytoczone artykuły: 2229, 2236 i 2237.
Z przepisów tych wynika jednoznacznie, że już Kodeks Napoleona obowiązujący na terenie, na którym położona jest nieruchomość objęta niniejszym wnioskiem (P.), dzielił posiadanie na samoistne (art. 2229 „ posiadanie (…) pod tytułem właściciela”) – prowadzące do „przedawnienia” (dziś - zasiedzenia) i zależne, choć określenia te nie zostały tymi słowami wyartykułowane, to sens jest ten sam. Natomiast przepisy dotyczące „przedawnienia”
w stosunku do nieruchomości zawarte w Kodeksie Napoleona, swoją treścią są zbliżone do dzisiejszej instytucji zasiedzenia. Zawarte są w szczególności w artykułach: 2262 – 2269. Kodeksu Napoleona. Zgodnie z tymi przepisami:
„ 2262. Wszelkie sprawy, tak rzeczowe iak osobiste, podlegaią przedawnieniu ciągiem lat trzydziestu nabytemu, i przytaczaiący takie przedawnienie obowiązanym nie iest okazywać na to tytuł, ani nie można stawiać przeciw niemu wyiątku, wynikaiącego ze złey wiary.
2263. Po dwudziestu ośmiu latach, od daty ostatniego tytułu, dłużnik wypłaty czasowey, przymuszonym bydź może do dania kosztem swoim nowego tytułu wierzycielowi swoiemu, lub maiącym iego prawo.
2264. Prawidła przedawnienia co do innych przedmiotów, nad wymienione w ninieyszym Tytule, wyłożone są w właściwych im tytułach. (…)
2265. Kto nabywa dobrą wiarą i przez tytuł sprawiedliwy nieruchomości, po dziesięciu latach nabywa iey własności prawém przedawnienia, ieżeli prawdziwy właściciel mieszka w obrębie sądu apellacyynego, w którego rozciągłości położona iest nieruchomość; a po dwudziestu latach, ieżeli ma zamieszkanie nie w rzeczonym obrębie.
2266. Jeżeli prawdziwy właściciel miał swoie zamieszkanie, różnemi czasy, w obrębie, i za obrębem, na dopełnienie przedawnienia potrzeba dodawać do tego co brakuie do dziesięciu lat przytomności, dwoistą liczbę lat nieprzytomności, ażeby uzupełnić dziesięć lat przytomności.
2267. Tytuł nie ważny z niedostatku formy, nie może służyć za zasadę na przedawnienie dziesięcio i dwudziestoletnie.
2268. Dobra wiara domniemywana iest zawsze, i dowodzić tego powinien, kto złą wiarę przytacza.
2269. Dostateczny iest byt dobrey wiary w chwili nabycia”.
Powołane przepisy Kodeksu Napoleona zostały uchylone z dniem 01.01.1947 r. (na mocy Dekretów Rady Ministrów: z dnia 11.10.1946 r. Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych – Dz.U. 1946.57.321 oraz z dnia 12.11.1946 r. Przepisy ogólne prawa cywilnego – Dz.U. 1946.67.369). Pierwszy z wyżej powołanych dekretów zawiera również przepisy intertemporalne dotyczące zasiedzenia (art. XXXIII
i XXXIV), które jednak w przedmiotowej sprawie pozostają bez znaczenia, wobec niespełnienia przesłanki samoistności posiadania.
Kolejno w dekrecie Rady Ministrów: Prawo rzeczowe z dnia 11 października 1946 r. (Dz.U. 1946 Nr 57, poz. 319 ze zm.) art. 50 stanowił: § 1. Kto posiada nieruchomość przez lat dwadzieścia, nabywa jej własność, chyba że w chwili objęcia nieruchomości w posiadanie był w złej wierze (zasiedzenie). § 2. Temu, kto posiada nieruchomość przez lat trzydzieści, nie można zarzucać złej wiary. Dekret ten zawierał również przepisy dotyczące posiadania,
w szczególności art. 296 stanowił, że: § 1. Kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel, jest jej posiadaczem. § 2. Kto rzeczą faktycznie włada w zakresie, odpowiadającym treści użytkowania, służebności, zastawu, prawa najmu lub dzierżawy albo innego prawa, z którym łączy się władza nad rzeczą, jest posiadaczem prawa, którego treści jego władza faktyczna odpowiada. Natomiast: Kto włada faktycznie rzeczą za kogo innego, jest dzierżycielem
(art. 297). Powoływany akt prawny również wprowadzał domniemania wzruszalne,
tj. domniemanie posiadania przez władającego rzeczą (art. 298), domniemanie ciągłości posiadania (art. 299) oraz domniemanie dobrej wiary (art. 301).
Z przytoczonych powyżej norm prawnych obowiązujących przez poszczególne lata od śmierci H. J. aż do dnia dzisiejszego wynika wyraźnie, że poza terminami, które upłynąć musiały dla zasiedzenia (przedawnienia, instytucji dawności), które różnie były regulowane w przytoczonych artykułach, to na całej tej przestrzeni lat konieczną przesłanką zasiedzenia nieruchomości było samoistne posiadanie, którego w przedmiotowej sprawie wnioskodawczyni nie wykazała i którego nie potwierdziło przeprowadzone przez Sąd wyczerpujące postępowanie dowodowe zarówno z dokumentów jak i z osobowych źródeł dowodowych.
We wniosku D. B., chcąc uzasadnić posiadanie samoistne, wskazywała na wynajem gruntów wchodzących w skład przedmiotowego gospodarstwa rolnego, na opłacanie podatku rolnego oraz na figurowanie wnioskodawczyni w rejestrze Związku Spółek (...).
Posiadanie ww. nieruchomości przez wnioskodawczynię, a wcześniej jej matkę nie miało charakteru posiadania samoistnego całej nieruchomości niezbędnego do stwierdzenia jej zasiedzenia. Posiadanie wnioskodawczyni i jej matki miało charakter typowy dla współwłaściciela nieruchomości. Podejmowały one typowe działania w zakresie tej nieruchomości, które można nazwać czynnościami zachowawczymi, bądź czynnościami zwykłego zarządu przy co najmniej milczącej zgodzie pozostałych współwłaścicieli. Zgodnie z treścią art. 209 k.c. każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności
i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Natomiast, zgodnie z art. 201 k.c. do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. Przepis ten nie wskazuje formy prawnej, w jakiej ta zgoda winna zostać wyrażona. Może to być więc również zgoda ustna lub nawet dorozumiana. Tym samym, działanie wnioskodawczyni i jej matki w przedmiotowym gospodarstwie i rozliczenia z pozostałymi współwłaścicielami podlegać mogą w innym postępowaniu przepisom kodeksu cywilnego dotyczącym zarządu nieruchomością wspólną, a nie przepisom o zasiedzeniu.
Na posiadanie jedynie własnego udziału spadkowego oraz działanie ukierunkowane na uregulowanie sytuacji prawnej nieruchomości wskazuje w przypadku O. M.
w szczególności złożenie wniosków do: Sądu Powiatowego w W. i Sądu Powiatowego w M. o stwierdzenia nabycia praw do spadku odpowiednio po: jej rodzicach – małżonkach W. i H. J. oraz po bracie T. J. (1). Takie zachowanie nie było przejawem posiadania samoistnego mającego prowadzić do zasiedzenia. O. M. nie działała jak właściciel, tylko jako spadkobierca prawowitych właścicieli (rodziców) i siostra spadkobiercy tj. T. J. (1), chcąca uregulować i uszanować istniejącą rzeczywistą sytuację prawną nieruchomości. Podobnie należy potraktować założenie zbioru dokumentów dla przedmiotowej nieruchomości właśnie z wniosku O. M.. W zbiorze tym została ona wpisana jedynie jako właścicielka udziału nabytego
w drodze ww. umowy darowizny z dnia 20.10.1961 r. Rep. A 6171/61 zawartej z bratanicą W. J. (2). Już samo zawarcie umowy darowizny przez O. M. stanowiło po pierwsze jawne uznanie kręgu spadkobierców po jej rodzicach i bracie, a po drugie neguje posiadanie samoistne tzw. „właścicielskie” całej nieruchomości przez O. M..
Również wnioskodawczyni D. B. nie była posiadaczem samoistnym całej nieruchomości, a jedynie swojego udziału we współwłasności. Świadczy
o tym wyraźnie treść umowy dzierżawy z dnia 15.07.1972 r., której stronami byli: „ Sukcesorzy W. J. (1), będący właścicielami nieruchomości położonej
w P. ” oraz rolnik J. W. (1) (k. 90). Umowę w imieniu wydzierżawiających podpisała D. M.. Okoliczności tej nie zmieniają również zeznania świadków, których rodzice, bądź teściowie zawierali umowy dzierżawy z paniami M.. Świadkowie wiedzą tylko, że pani M. przyjeżdżała po czynsz dzierżawny, ale zeznania świadków nie dały odpowiedzi na pytanie w jakim charakterze wydzierżawiająca przyjeżdżała. Tym samym, w kontekście ww. umowy dzierżawy stwierdzić należy jednoznacznie, że przyjeżdżała w charakterze współwłaściciela zarządzającego wspólną nieruchomością spadkobierców W. i H. małżonków J.. Również zeznania świadka - J. D. (k. 339v.-340) - korespondują z powyższymi zeznaniami, choć posiada on informacje dotyczące charakteru posiadania nieruchomości przez wnioskodawczynię a wcześniej jej matkę jedynie ze słuchu, od samej wnioskodawczyni oraz od dzierżawców, którzy zeznawali w charakterze świadków w przedmiotowej sprawie,
a z którymi świadek skontaktował się przygotowując na prośbę wnioskodawczyni niniejsze postępowanie o zasiedzenie. Zważyć jednak należy na dalsze zeznania J. D., który przyznał, że w roku 2009 lub 2010 wnioskodawczyni prosiła go o to, żeby: „ odzyskał dokumenty własności”, aby „ dokończył sprawę, której ona nie dokończyła, ponieważ jej dokumenty, akt notarialny własności gdzieś zaginęły”. Takie traktowanie sprawy przez wnioskodawczynię ewidentnie potwierdza, że nie miała ona woli nabycia całej nieruchomości przez zasiedzenie, ale chciała ona niejako doprowadzić do końca – będąc już w podeszłym wieku – sprawę własności nieruchomości, chciała „ odzyskać dokumenty własności”,
co przeczy pierwotnemu nabyciu prawa własności przez zasiedzenie.
W wypisie z rejestru gruntów Starostwa Powiatowego w O. sporządzonym dnia 22.07.2014 r. jako posiadacz samoistny nieruchomości rolnej (grunty orne i łąki trwałe) położonej w P., działki nr (...) o łącznej powierzchni 4.5200 ha figuruje W. J. (1), syn L. i E. ur. w (...) r. ( wypis z rejestru gruntów z dnia 22.07.2014r. – k. 7). Nadto, w piśmie z dnia 03.10.2011 r. ( k. 11) adresowanym do J. D.Inspektor w Oddziale Geodezji, Kartografii i Katastru (...) z up. Starosty (...) wskazał, że w operacie ewidencji gruntów obrębu P. w jednostce rejestrowej nr 125 jako samoistny posiadacz nieruchomości oznaczonej nr działki (...) k.m.2
o pow. 4,5200 ha od założenia operatu tj. od 1963 r. figuruje W. J. (1). Jednak w tym samym piśmie widnieje adnotacja, że w operacie brak jest jakichkolwiek dokumentów dotyczących własności, regulujących stan prawny przedmiotowej działki. Brak jest również
w ewidencji informacji o założonym zbiorze dokumentów. Z uwagi na ewidentną rozbieżność pomiędzy ww. datą założenia operatu – 1963 r. – i datą urodzenia W. J. (1) wynikającą z numeru PESEL, tj. 1970 r. – Sąd wezwał na świadka A. J. (2) - inspektora wydziału geodezji Starostwa Powiatowego w O. – który wyraźnie przyznał, że uczestnik niniejszego postępowania, W. J. (1), wprowadził pracowników starostwa w błąd, natomiast pracownicy, zamiast rzetelnie od początku przeanalizować sytuację, bezkrytycznie mu uwierzyli dopisując jego dane osobowe, w tym PESEL, z którego wyraźnie wynika już na podstawie daty urodzenia, że nie mógł być tym samym W. J. (1) figurującym w tym rejestrze jeszcze przed urodzeniem tego uczestnika. Świadek ten wskazał również na brak jakichkolwiek dokumentów, z których wynikałaby własność nieruchomości, której dotyczy niniejsze postępowanie. Ta okoliczność wraz z bardzo pobieżną i nierzetelną pracą osób odpowiedzialnych za prowadzenie rejestru powoduje,
że dane zawarte w tym rejestrze dotyczące przedmiotowej nieruchomości w P. są niewiarygodne. Na marginesie wskazać należy, że również pozostałe działania uczestnika W. J. (1) – tj. zainteresowanie się nieruchomością w okresie wejścia Polski do Unii Europejskiej, pobieranie dopłat unijnych, nieodpłatna „umowa dzierżawy”
z M. K. (2), rozpoczęcie opłacania podatku rolnego w 2011 r. świadczą
o próbie wejścia w posiadanie nieruchomości przez uczestnika W. J. (1). Świadczą jednak również o tym, że od co najmniej 2011 r. wnioskodawczyni całkowicie przestała zabiegać o tę nieruchomość. Osobę, która stara się zasiedzieć nieruchomość winno zainteresować, dlaczego od 2011 r. nie otrzymuje decyzji podatkowych dotyczących podatku rolnego od przedmiotowej nieruchomości, a jednak nie poczyniła ustaleń w tym kierunku. Wiązać się to może z wiekiem i schorowaniem wnioskodawczyni. Jednak już wcześniej
w okresie wejścia Polski do Unii Europejskiej to zainteresowanie nieruchomością, było znikome, o czym świadczą zeznania świadka M. K. (2): „ Umowy dzierżawy nie zawierałem z nikim. Ta starsza pani W. H. powiedziała mi, że jak chcesz to uprawiaj, to siej. Nikt do mnie po zapłatę nie przyszedł” (k. 93).
Poza tym same nakazy płatnicze, czy też pokwitowania dotyczące zapłaty podatku rolnego nie są wystarczające do stwierdzenia istnienia posiadania samoistnego, zwłaszcza,
że dopóki podatek rolny od danej nieruchomości jest płacony, organ podatkowy nie ingeruje w kwestie weryfikacji ewentualnej zmiany posiadacza nieruchomości, a poza tym wnioskodawczyni, a wcześniej jej matka, jako współwłaścicielki nieruchomości i tak były zobowiązane do uiszczania z tego tytułu podatku, a kwestie ewentualnych roszczeń wobec pozostałych współwłaścicieli pozostawały poza obszarem zainteresowania organu podatkowego. Nie były one również przedmiotem niniejszego postępowania o zasiedzenie.
Nadto, figurowanie w ewidencji Spółki (...) w P. przez O. M.,
a po jej śmierci przez D. M. również nie stanowi dowodu posiadania samoistnego całości nieruchomości, a jedynie wpisuje się we wcześniejsze ustalenia Sądu, dotyczące faktu zarządzania nieruchomością w imieniu własnym (jako współwłaścicielka) oraz w imieniu pozostałych współwłaścicieli.
Sąd wziął również pod uwagę zeznania świadka C. D.
(k. 339-339v.), które jednak potwierdziły wcześniejsze ustalenia Sądu, tzn. zarządzanie nieruchomością stanowiącą współwłasność wnioskodawczyni (a wcześniej jej matki)
i pozostałych spadkobierców. Świadek ten, podobnie jak dzierżawcy (następcy prawni dzierżawców) zeznał, że zarządzanie nieruchomością polegało na oddawaniu gruntów
w dzierżawę i pobieranie czynszów, a także opłacanie podatku od nieruchomości.
Sąd zaniechał przesłuchania w przedmiotowej sprawie wnioskodawczyni z uwagi na cofnięcie wniosku o jej przesłuchanie przez jej pełnomocnika (k. 242, k. 306, k. 322) jak również z uwagi na jej podeszły wiek i stan zdrowia, który uniemożliwił jej nawet stawienie się w Sądzie miejsca swego zamieszkania w G. w drodze pomocy sądowej. Ponadto, w kontekście zebranych dowodów z dokumentów i dowodów osobowych, wszystkie okoliczności sprawy zostały już dostatecznie wyjaśnione.
Skoro nie można w okolicznościach przedmiotowej sprawy mówić o posiadaniu samoistnym zmierzającym do zasiedzenia, więc również bezzasadne pozostaje badanie pozostałych przesłanek zasiedzenia. Skoro takiego posiadania nie było, nie można mówić
o okresie tego posiadania, czy też o typowej złej wierze towarzyszącej posiadaczowi chcącemu nabyć nieruchomość przez zasiedzenie.
Mając na uwadze powyższe, wniosek należało oddalić.
Jedynie dla porządku wskazać należy, że absolutnie chybiony był ponawiany wniosek uczestnika J. J. (1) ( pisma – k. 40 i 80) o stwierdzenie stanu psychicznego D. B.. Uczestnik ten twierdził, że wnioskodawczyni jest osobą chorą psychicznie i nie jest w stanie podejmować decyzji. Przeczy tym twierdzeniom przebieg całego niniejszego postępowania, w którym wnioskodawczyni rzeczowo i logicznie działała, za pośrednictwem swojego pełnomocnika, jak również pismo przygotowawcze pełnomocnika wnioskodawczyni, które wpłynęło dnia 26.03.2015 r. (k. 57), a w którym wyjaśnił on,
że wnioskodawczyni – D. B. - jest emerytowanym lekarzem specjalistą w zakresie pediatrii. Pracowała ona aż do osiągnięcia wieku emerytalnego w Szpitalu
w G. na Oddziale Psychiatrycznym dla Dzieci. Posiada ona zdolność do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji oraz wyrażenia woli. Nie ma również zdiagnozowanej choroby psychicznej. Tym samym wniosek uczestnika J. J. jest całkowicie niezasadny. Podobnie podnoszone przez J. J. (1) zastrzeżenia dotyczące dziedziczenia po dziadkach: W. i H. J. oraz po wujku T. J. (1), zwłaszcza
co do praw spadkowych W. D., są bezzasadne, bowiem kwestie dziedziczenia po ww. spadkodawcach zostały stwierdzone prawomocnymi postanowieniami Sądów, opisanymi w poprzedniej części postanowienia. Nadto, w niniejszym postępowaniu z wniosku o zasiedzenie istotnym był jedynie fakt, iż wnioskodawczyni jest jednym ze spadkobierców po właścicielach nieruchomości objętej wnioskiem – W. i H. J. – a ta okoliczność nie była kwestionowana.
z którym każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem
w sprawie. W ocenie Sądu pomimo oddalenia wniosku, brak było podstaw, a nadto, żaden
z uczestników nie wskazał powodów, dla których Sąd winien odstąpić od ww. zasady ponoszenia kosztów w postępowaniu nieprocesowym i zastosować § 2 lub 3 powoływanego artykułu. Nadto, Sąd wziął pod uwagę fakt, iż to wnioskodawczyni, której wniosek został oddalony, poniosła największe koszty w przedmiotowej sprawie (w szczególności opłatę sądową w kwocie 2.000 zł). Poza tym, za nieobciążaniem wnioskodawczyni kosztami przemawia zasada słuszności. To wnioskodawczyni, a wcześniej jej matka – jako współwłaścicielka – dbała o nieruchomość, to O. M. (matka wnioskodawczyni) przez wiele lat czyniła starania celem wyjaśnienia sytuacji prawnej przedmiotowej nieruchomości, czego przejawem są prowadzone z jej wniosku postępowania spadkowe po jej rodzicach i bracie. Wnioskodawczyni kontynuowała te starania, jako współwłaściciel nieruchomości, w odróżnieniu do pozostałych współwłaścicieli, którzy albo biernie wyrażali na to zgodę, albo starali się nieskutecznie kwestionować stan psychiczny wnioskodawczyni.
Dodano: 28 lipca 2017 , Opublikował(a): Violetta Maleska