Source: http://orzeczenia.bilgoraj.sr.gov.pl/content/$N/153020050000503_I_C_000547_2015_Uz_2016-03-31_001
Timestamp: 2020-02-25 22:22:11
Legal References Found: art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 822
 art. 34
 art. 436
 art. 435
 art. 11
 art. 11
 art. 446
 art. 362
 art. 11
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 415
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 446
 art. 98
 art. 83
 art. 113
 art. 113

Document Content:
Treść orzeczenia I C 547/15 - Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego w Biłgoraju
Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego w Biłgoraju
I C 547/15 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Biłgoraju z 2016-03-31
Sygn. akt: I C 547/15
Pozwem z dnia 16 listopada 2015 r. (prezentata) [data nadania: 10/11/2015 r.] profesjonalny pełnomocnik powódki A. D. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) w W. na rzecz powódki:
1) kwoty 30 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 19 sierpnia 2011 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 kc,
2) kwoty 215,90 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu (10/11/2015 r.] do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów leczenia na podstawie art. 446 § 1 kc.
Strona powodowa wniosła ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, że w mocy z 26 na 27 lipca 2009 r. w K., P. M., który kierował samochodem osobowym F., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym – jadąc z nadmierną prędkością i nie podejmując manewrów obronnych w sytuacji olśnienia światłami samochodu z naprzeciwka – potracił rowerzystę C. B. – ojca powódki, który na skutek odniesionych obrażeń zmarł na miejscu zdarzenia.
Pojazd, którym kierował P. M., posiadał – w dacie zdarzenia – ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym Towarzystwie (...) w W..
Strona powodowa podniosła, że zgłosiła u pozwanego ubezpieczyciela roszczenie wypłaty zadośćuczynienia w związku ze śmiercią ojca C. B.. Towarzystwo (...) w W., decyzją z dnia 18 sierpnia 2011 r., przyznało powódce zadośćuczynienie w kwocie 20 000 zł, jednakże pomniejszyło je o 90-procentowe przyczynienie się C. B. do zaistniałej szkody. W efekcie powódce A. D. (1) wypłacono kwotę 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 kc.
Strona powodowa podniosła, że nie zgadza się z przyjętym poziomem 90-procentowego przyczynienia się C. B. do powstania szkody (zaistnienia wypadku) i podniosła, że zdaniem powoda C. B. przyczynił się na poziomie 60%.
Uzasadniając roszczenie o odsetki strona powodowa podniosła, że żąda ich od dnia 19 sierpnia 2011 r., a więc dnia następnego pod dniu przyznania powódce zadośćuczynienia w kwocie 2 000 zł. Strona powodowa wskazała, że wezwała pozwanego do spełnienia roszczenia, który uznał je w części.
Uzasadniając żądanie zasądzenia kwoty 215,90 zł strona powodowa wskazała, że stanowi ona koszty jakie poniosła powódka na własne leczenie po śmierci ojca. Podniosła, że powódka wymagała leczenia psychiatrycznego i wdrożenia kuracji farmakologicznej, która wiązała się z kosztami, które pomniejszono o 60-procentowe przyczynienie się bezpośredniego poszkodowanego.
W części uzasadnienia strona powodowa podniosła okoliczności uzasadniające więź łączącą powódkę z ojcem C. B. i wpływ przerwania tej więzi na skutek wypadku, które to okoliczności mają bezpośredni wpływ na wysokość dochodzonego roszczenia.
W odpowiedzi na pozew (k. 14-19) profesjonalny pełnomocnik pozwanego Towarzystwa (...) w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kosztów procesu na zasadach ogólnych.
W odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanego wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych na okoliczność:
a) ustalenia przebiegu zdarzenia z dnia 26/27 lipca 2009 r.,
b) ustalenia, który z uczestników zdarzenia naruszył zasady w ruchu drogowym i jakie,
c) ustalenia, który z uczestników zdarzenia stworzył stan zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i w jakim stopniu to naruszenie każdego z uczestników miało wpływ na powstanie szkody.
Na rozprawie w dniu 29 lutego 2016 r. (k. 52) pełnomocnik pozwanego cofnął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych w związku z włączeniem – na wniosek obu stron procesu – do dowodów w niniejszej sprawie, dowodów z opinii przeprowadzonych w sprawie karnej II K 111/10 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew strona pozwana przyznała, że samochód, którym kierował P. M. w dniu wypadku posiadał u pozwanego ubezpieczenie OC. Przyznała również, że przyjęła na siebie odpowiedzialność z tytuły tego ubezpieczenia i na tej podstawie wypłaciła - powódce A. D. (1) – zadośćuczynienie w kwocie 2 000 zł, przyjmując przyczynienie się do zdarzenia: P. M. – w 10 procentach, C. B. – w 90 procentach.
W związku z powyższym stanowiskiem strona pozwana podniosła zarzut przyczynienia się bezpośrednio poszkodowanego C. B. do powstania wypadku drogowego i powstania szkody oceniając to przyczynienie się na poziomie 90%.
Ponadto strona pozwana zakwestionowała wysokość dochodzonego zadośćuczynienia podnosząc, że jest ona rażąco wygórowana. Strona pozwana podniosła, że powódka w chwili śmierci swojego ojca była już osoba dorosłą i skoncentrowaną na własnym życiu osobistym i własnej przyszłości. Ponadto zdaniem pozwanego od dnia śmierci C. B. upłynęło już prawie siedem lat w ciągu których powódka powróciła do równowagi życiowej. W tym czasie powódka założyła własną rodzinę, na której obecnie się koncentruje.
W kolejnej części odpowiedzi na pozew strona pozwana zakwestionowała żądanie zapłaty kwoty 215,90 zł z tytułu poniesionych kosztów leczenia powódki – jako nieudowodnione.
Strona pozwana zakwestionowała również żądanie odsetek w zakresie zadośćuczynienia od dnia 19 sierpnia 2011 r. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego strona pozwana wskazała, że odsetki powinny być przyznane od dnia wyrokowania.
Sąd Rejonowy w Biłgoraju ustalił następujący stan faktyczny:
C. B. urodził się w (...) r., a w (...) r. zawał związek małżeński z B. R. (kopia odpisu skróconego aktu małżeństwa w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31).
C. B. w lipcu 2009 r. mieszkał w K. Gm. D. razem z żoną B. oraz dwiema dorosłymi córkami R. B. (kopia odpisu skróconego aktu urodzenia w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31) i A. B. [później D.] (kopia odpisu skróconego aktu urodzenia w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31; zeznania powódki A. D. (1) – k. 34v). B. tworzyli spokojną, zgodną rodzinę (zeznania świadka R. B. – k. 36). C. B. otrzymywał emeryturę rolniczą w kwocie netto 673,36 zł miesięcznie (kopia decyzji o ustaleniu wysokości świadczenia emerytalnego z dn. 1.07.2009 r. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31; kopia rocznego zeznania podatkowego za 2008 r. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31). Również B. B. (2) otrzymywała emeryturę rolniczą (kopia rocznego zeznania podatkowego za 2008 r. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31; kopia przekazu pocztowego emerytury z lipca 2009 r. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31; zeznania świadka B. B. (2) – k. 35v).
Rodzina B. posiadała ponadto gospodarstwo rolne w K., które wszyscy prowadzili w dalszym ciągu. Formalnie własność nieruchomości została przeniesiona na córkę R. B., która opłacała podatek rolny (kopia zaświadczenia Wójta Gminy D. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31). C. B. jednak w dalszym ciągu zarządzał gospodarstwem rolnym (zeznania świadka R. B. – k. 36).
C. B. należał do OSP w K. (kopia oświadczenia Prezesa OSP w K. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31).
W dniu 26 lipca 2009 r. C. B. uczestniczył w festynie we F., na który udał się rowerem, którym zwykle poruszał się (zeznania powódki A. D. – k. 34v). Rower C. B. nie spełniał warunków dopuszczenia do ruchu, zwłaszcza w porze nocnej z uwagi na niesprawność oświetlenia (opinia biegłego K. Ł. z dn. 29.07.2009 r. – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 22.01.2010 r. numer 4/JWr/2010 – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 17.03.2010 r. numer 12/JWr/2010 – k. 42). Rower z tyłu posiadał tylko niewielki odblask (opinia nr HE.WK – (...) LK KWP L. z 19.02.2010 r. – k. 42).
W nocy z 26/27 lipca 2009 r. C. B. wracał, na rowerze, z F. do domu, poruszając się drogą krajową nr (...) F. – J. (zeznania świadka W. P. – k. 56-58). Około północy P. M. kierując samochodem osobowym F. (...) nr rej. (...) również jechał w okolicy K. z F. w kierunku J.. P. M. jechał z prędkością ok. 90-100 km/h (zeznania P. M. – k. 53v). Samochód F. (...) była sprawny technicznie (opinia biegłego K. Ł. z dn. 29.07.2009 r. – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 22.01.2010 r. numer 4/JWr/2010 – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 17.03.2010 r. numer 12/JWr/2010 – k. 42) i posiadał ubezpieczenie OC w Towarzystwie (...) (kopia dowodu ubezpieczenia samochodu w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31).
P. M. poruszał się z prędkością niedostosowaną do zasięgu widoczności drogi oświetlonej światłami mijania (opinia biegłego J. W. z dn. 22.01.2010 r. numer 4/JWr/2010 – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 17.03.2010 r. numer 12/JWr/2010 – k. 42) i w sytuacji olśnienia światłami pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka nie podjął manewru obronnego przy wyprzedzaniu poruszającego się po drodze, w tym samym kierunku, C. B. w wyniku czego potrącił tego rowerzystę (wyrok skazujący II K 111/10 SR w Janowie Lubelskim – k. 43; protokół oględzin miejsca wypadku drogowego z dn. 27.07.2009 r. – k. 42; opinia (...) w L. na temat okoliczności powstania obrażeń ciała C. B. z dn. 23.10.2009 r. – k. 42).
Rowerzysta C. B. w chwili uderzenia samochodu był trudno rozpoznawalnym uczestnikiem ruchu drogowego i poruszał się prawą stroną jezdni w odległości ok. 1,3 – 2,1 m od prawej krawędzi tej jezdni (opinia biegłego J. W. z dn. 22.01.2010 r. numer 4/JWr/2010 – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 17.03.2010 r. numer 12/JWr/2010 – k. 42). Jezdnia w miejscu zdarzenia miała szerokość 6,2 m i posiadała 2 pasy ruchu, po jednym w każdą stronę. W związku z tym w chwili zdarzenia C. B., około północy, poruszał się – środkiem pasa ruchu – nieoświetlonym rowerem (protokół oględzin miejsca wypadku drogowego z dn. 27.07.2009 r. – k. 42; opinia biegłego J. W. z dn. 22.01.2010 r. numer 4/JWr/2010 – k. 42; opinia nr HE.WK – (...) LK KWP L. z 27.01.2010 r. – k. 42).
W wyniku odniesionych obrażeń C. B. zmarł na miejscu wypadku (notatka policjanta J. M. z dn. 27.07.2009 r. – k. 42; notatka policjanta J. S. (1) z dn. 27.07.2009 r. – k. 42; protokół oględzin i sądowo – lekarskiej sekcji zwłok C. B. [nr 406/09/S] z 28.07.2009 r. – k. 42; kopia odpisu skróconego aktu zgonu w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31).
W chwili zdarzenia kierujący samochodem P. M. był trzeźwy (protokół badania trzeźwości P. M. – k. 42). Natomiast C. B. znajdował się w stanie nietrzeźwości. Stwierdzono u niego alkohol w stężeniu ok. 2 promili (wynik badania krwi z dn. 11.08.2009 r. – k. 42; wynik badania moczu z dn. 11.08.2009 r. – k. 42).
Po wypadku i przybyciu na miejsce zdarzenia policji i służb ratowniczych powódka A. D. (1) razem z przyszłym mężem L. D. oraz siostrą R. B. również przyszli na miejsce zdarzenia. Przyszli trochę z ciekawości i trochę z obawy o ojca C. B., który dość długo nie wracał do domu. Na miejscu okazało się, że uczestnikiem wypadku był C. B., który zginął na miejscu. Wszyscy troje dokonali identyfikacji zmarłego pokrzywdzonego, który leżał w czarnym worku na poboczu drogi (zeznania powódki A. D. (1) – k. 34v-35).
Powódka A. D. (1) bardzo ciężko przeżyła śmierć ojca w wyniku wypadku. W trakcie identyfikacji ciała zmarłego ojca na miejscu wypadku powódka źle się poczuła i zasłabła (zeznania powódki A. D. (1) – k. 35; zeznania świadka R. B. – k. 36).
Organizacją pogrzebu C. B. zajęła się jego żona B. B. (2), a przede wszystkim córka R. B.. Powódka brała udział tylko przy wybieraniu trumny.
W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że rowerzysta C. B. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, gdyż prowadząc rower, przed wypadkiem, znajdował się na jezdni, na prawym pasie ruchu, po którym poruszał się P. M., który kierował samochodem F. (...) (wstępna opinia biegłego K. Ł. z dn. 27.07.2009 r. – k. 42).
W kwietniu 2010 r. Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim wniosła do Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim akt oskarżenia przeciwko P. M. zarzucając mu popełnienie, w nocy z 26/27 lipca 2009 r. w K., śmiertelnego potrącenia rowerzysty C. B. (akt oskarżenia – k. 43).
Na rozprawie w sprawie karnej II K 111/10 przed Sądem Rejonowym w Janowie Lubelskim oskarżony P. M. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał się odpowiedzialności karnej (protokół z rozprawy z dn. 29.06.2010 r. w sprawie II K 111/10 SR w Janowie Lubelskim – k. 43). W wyniku takiego stanowiska oskarżonego oraz przy pozytywnym stanowisku oskarżyciela publicznego i oskarżyciela posiłkowego Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim wyrokiem z dnia 29 czerwca 2010 r. w sprawie II K 111/10 (wyrok skazujący II K 111/10 SR w Janowie Lubelskim – k. 43):
1) uznał P. M. winnego tego, że w mocy z 26/27 lipca 2009 r. na drodze krajowej nr (...) w K., kierując samochodem osobowym F. (...) nr rej. (...), nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że poruszał się z prędkością niedostosowaną do zasięgu widoczności drogi oświetlonej światłami mijania i nie podjął manewrów obronnych w sytuacji olśnienia światłami wymijanego samochodu, w wyniku czego potrącił rowerzystę C. B., który w następstwie ciężkich obrażeń układu nerwowego – w postaci rozerwania górnego odcinka rdzenia nerwowego – poniósł śmierć na miejscy zdarzenia,
2) skazał P. M. na karę 1 roku pozbawienia wolności z jednoczesnym warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat.
W dniu 20 lipca 2011 r. powódka A. D. (1), poprzez swojego ówczesnego pełnomocnika, dokonała w Towarzystwie (...) zgłoszenia szkody i wezwała ubezpieczyciela do zapłaty (wezwanie do zapłaty w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31):
a) kwoty 250 000 zł tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 kc,
b) kwoty 1 210,66 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia na podstawie art. 446 § 1 kc,
c) kwoty 40 000 zł tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej na podstawie art. 446 § 3 kc.
Pismem z dnia 18 sierpnia 2011 r. Towarzystwo (...) poinformowało A. D. (1) o przyznaniu jej kwoty 2 000 zł tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 kc, z uwzględnieniem 90-procentowego przyczynienia się C. B. (pismo przyznające zadośćuczynienie w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31).
Od początku sierpnia 2009 r. powódka A. D. (1) leczyła się w Poradni (...) [PZP] Szpitala (...) ZOZ w L. przy ul. (...) z rozpoznaniem zaburzeń adaptacyjno – depresyjnych w związku ze śmiercią ojca (kopia zaświadczenia lekarskiego z dn. 2.09.2010 r. w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31; kopia historii choroby z PZP w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31; zeznania powódki A. D. (1) – k. 35). W 2009 r. powódka była na dwóch wizytach w Poradni (...): 13 sierpnia i 24 września. Były jej przepisywane leki uspakajające (kopia historii choroby z PZP w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31). W 2010 r. powódka była na trzech wizytach w Poradni (...) [22.07.2010 r., 2.09.2010 r., 14.10.2010 r.], przy czym w dniu 2 września 2010 r. zgłosiła się tylko po zaświadczenie o leczeniu. W 2011 r. powódka była jeden raz na wizycie w Poradni (...) [10.03.2011 r.], zaś lekarz psychiatra I. J. odnotowała w dokumentacji, że pacjentka A. D. (1) wyszła za mąż i nie może porozumieć się z mężem (kopia historii choroby z PZP w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31). Powódka A. D. (1) nabyła leki uspokajające na łączną kwotę 625,14 zł (6 faktur i 1 paragon w aktach szkody (...) nr (...) – k. 31). Powódka samodzielnie przerwała leczenie w Poradni (...), jak twierdzi z uwagi na koszty (zeznania powódki A. D. (1) – k. 35v).
W dacie śmiertelnego wypadku C. B. powódka A. D. (1) miała 25 la. Rok wcześniej ukończyła w L. studia magisterskie na kierunku filologia polska. Ojciec C. B. wpierał finansowo kształcenie córki A.. Wspomagał ją radą, co do kierunku i miejsca studiów (zeznania powódki A. D. (1) – k. 34v-35; zeznania świadka B. B. (2) – k. 35v-36). Powódka była zżyta z ojcem (zeznania świadka B. B. (2) – k. 35v-36).
W dniu 4 września 2010 r. powódka A. D. (1) zawarła związek małżeński z L. D.. Ślub był planowany na 2009 r., jednakże w związku ze śmiercią ojca powódki, został przełożony na późniejszy termin (zeznania powódki A. D. (1) – k. 35). Bezpośrednio przed ślubem powódka razem z przyszłym mężem pojechali na cmentarz na grób C. B.. Po ślubie powódka zamieszkała w gospodarstwie rolnym swojego męża w Z. Gm. G.. A. i L. małż D. nie posiadają dzieci. Razem z nimi mieszkają rodzice męża powódki. Głównym źródłem utrzymania powódki są dochody z gospodarstwa rolnego o pow. ok. 6 ha, z czego ok. 2 ha jest ugorowanych. Powódka razem z mężem uprawiają maliny oraz zboże na paszę dla zwierząt.
Powódka najbardziej odczuwa brak ojca w czasie świąt. Rozpamiętuje śmierć ojca w lipcu każdego roku. Brak ojca odczuwała, gdy jeszcze mieszkała przed ślubem w rodzinnym domu, przy zwykłych codziennych sprawach. Powódka wspomina okoliczności śmierci ojca za każdym razem, gdy przejeżdża drogą nr (...), jadąc do domu rodzinnego. Gdy powódka mieszkała w domu rodzinnym częściej odwiedzała grób ojca. Po przeprowadzeniu do się do męża do miejscowości Z. A. D.odwiedza grób ojca 3-4 razy w roku.
Powódka w dalszym ciągu czasami bierze hydroksyzynę, którą przepisuje jej lekarz rodzinny (zeznania powódki A. D. (1) k. 35v; zeznania świadka R. B. – k. 37v). Nastrój powódki A. D. (1) ustabilizował się po 2-3 latach od śmierci jej ojca C. B. (zeznania świadka R. B. – k. 37v; zeznania świadka B. B. (2) – k. 36). Stan psychiczny A. D. (1) nie przekłada się na związek małżeński i aktualne otoczenie miejsca jej zamieszkania (zeznania świadka B. B. (2) – k. zeznania świadka B. B. (2) – k. 36).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów, które zostały wskazane w ustalonym stanie faktycznym oraz:
1) zeznań świadka P. M. (k. 53),
2) zeznań świadka R. B. (k. 36),
3) zeznań świadka B. B. (2) (k. 35v-36),
4) zeznań świadka W. P. (k. 56-58), która została przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym sprawy karnej II K 111/10, a której zeznania strony niniejszego procesu postanowiły włączyć w poczet materiału dowodowego tej sprawy (k. 52),
5) zeznań świadka K. Z. (k. 59-61), która została przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym sprawy karnej II K 111/10, a której zeznania strony niniejszego procesu postanowiły włączyć w poczet materiału dowodowego tej sprawy (k. 52),
6) zeznań powódki A. D. (1) (k. 34v-35 i k. 54) przesłuchanej w charakterze strony.
Przechodząc do oceny materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie należy stwierdzić, że zgromadzone dokumenty co do swojej formalnej prawdziwości nie budzą zastrzeżeń. Nie były też kwestionowane przez strony tego procesu.
Należy zauważyć, że strony zgodnie wyraziły wolę włączenia w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy, opinie biegłych, które zostały sporządzone na potrzeby sprawy karnej II K 111/10 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim. Oświadczyły również, że nie wnoszą zastrzeżeń do tych opinii (k. 52).
Kopie tych opinii wraz z kopiami innych dokumentów z akt sprawy karnej II K 111/10 są zachowane w kopertach na kartach 42 i 43 akt niniejszej sprawy. Kopie te zostały wykonane w czasie, gdy Sąd Rejonowy w Biłgoraju dysponował aktami II K 111/10 wypożyczonymi przez Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim (k. 39 i 44).
W ocenie Sądu zeznania świadków B. B. (2) i R. B. oraz zeznania powódki A.M. D. należy uznać za wiarygodne. Znajdują one potwierdzenie w innych dowodach, w tym dowodach z dokumentów. Zeznania tych osób złożone w niniejszej sprawie nie odbiegają od tych złożonych przed Sądem Rejonowym w Janowie Lubelskim w sprawie I C 223/15 z powództwa R. B. i B. B. (2) przeciwko (...) o odszkodowanie. Sąd Rejonowy w Biłgoraju celowo, gdy dysponował wypożyczonymi aktami I C 223/15, wykonał i zachował kopię protokołu z rozprawy w dniu 16 grudnia 2015 r. w celu porównania tych zeznań. Sąd chciał sprawdzić czy R. B. i B. B. (2) oraz A. D. (1), w zależności od układu stron procesowych i sądu rozpoznającego sprawę, składałyby odmienne zeznania bądź inaczej rozkładały akcenty w swoich wypowiedziach. Zdaniem Sadu wypowiedzi tych trzech pań należy uznać za zbieżne. Nie zmieniały akcentów w wypowiedziach w zależności od rodzaju sprawy, sądu i układu stron procesu.
W ocenie Sądu zeznania świadka P. M. należy uznać, co do zasady, za wiarygodne. Świadek przyznał, że jechał dość szybko w warunkach nocnych, poruszając się samochodem z prędkością ok. 90-100 km/h. Zeznania tego świadka w tym zakresie znajdują potwierdzenie w zeznaniach A. S. (1) – współpasażerki, która została przesłuchana w charakterze świadka na etapie postępowania przygotowawczego w sprawie karnej II K 111/10 (protokół przesłuchania A. S. – k. 42). Porównując zeznania świadka P. M. złożone na rozprawie w dniu 29 lutego 2016 r. oraz w sprawie karnej w charakterze podejrzanego w dniu 28 lipca 2009 r. (protokół przesłuchania podejrzanego z dn. 28.07.2009 r. – k. 42) należy zwrócić uwagę na kwestię hamowania przez niego przy wymijaniu samochodu nadjeżdżającego od strony J., który go oślepiał swoimi światłami. Jako podejrzany P. M. zeznał, że pomimo tego oślepienia nie zmniejszył prędkości jazdy tylko jechał dalej. Natomiast w niniejszej sprawie – jako świadek – zeznał, że gdy minął samochód z przeciwka zdjął nogę z pedału gazu. Trzeba zwrócić uwagę, że od zdarzenia do przesłuchania świadka P. M. w niniejszej sprawie minęło już 6,5 roku. Było to zdarzenie dynamiczne, zaś sam świadek P. M. wielokrotnie składał zeznania w sprawie tego wypadku. Sąd dopuszcza zatem możliwość ewoluowania wypowiedzi sprawcy wypadku. Z obu wypowiedzi można jednak wyciągnąć jeden wniosek – pomimo oślepienia światłami innego samochodu P. M. nie przyhamował kierowanym samochodem do bezpiecznej prędkości. Zdjęcie nogi z pedału gazu powoduje lekkie hamowanie silnikiem jednakże nie jest ono na tyle efektywne, że daje w nocy bezpieczną prędkość w warunkach braku dostatecznej widoczności. Trzeba też zwrócić uwagę, że świadek P. M. konsekwentnie podtrzymuje, iż C. B. nie jechał rowerem, ale prowadził rower poruszając się pieszo.
W ocenie Sądu zeznania świadka W. P. potwierdzają tylko, że w nocy z 26/27 lipca 2009 r. C. B. wracał z F. do domu w K.. Widziała ona bezpośrednio poszkodowanego na kilkadziesiąt minut przed wypadkiem. Nie była ona naocznym świadkiem wypadku. Na podstawie jej zeznań nie można ustalić zachowania i pozycji na drodze C. B. w chwili wypadku. Przydatną okolicznością wskazaną przez tego świadka jest to, że nie widziała żadnego oświetlenia ani też świateł odblaskowych w rowerze C. B.. W tej części zeznania świadka są zbieżne z opiniami biegłych K. Ł. i J. W., które zostały sporządzone w toku postępowania przygotowawczego sprawy karnej II K 111/10, a które to dowody strony niniejszego procesu postanowiły włączyć w poczet materiału dowodowego tej sprawy (k. 52).
Podobnie jak zeznania świadka W. P. należy ocenić zeznania świadka K. Z.. Ten świadek również potwierdził, że C. B. prowadził nieoświetlony rower. Świadek K. Z., po pierwsze kilkukrotnie tej nocy przejeżdżała trasą F. – J. a po drugie znała i rozpoznała wówczas idącego C. B.. Zeznania tego świadka obejmują więc całościowo tamtą noc. Świadek ten jadąc następnie kilkukrotnie tą samą trasą wiedział kogo spodziewać się na drodze i mniej więcej w którym miejscu. W takiej sytuacji zdolność postrzegania została wzmocniona wcześniejszym doświadczeniem (poznaniem).
Sąd Rejonowy w Biłgoraju zważył, co następuje:
W ocenie Sądu Rejonowego w Biłgoraju powództwo jest częściowo zasadne z następujących względów.
Zgodnie z przepisem art. 446 § 1 kc jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. Natomiast stosownie do przepisu art. 446 § 4 kc sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Zgodnie z przepisem art. 822 kc przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Natomiast stosownie do przepisu art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.
Odpowiedzialność sprawcy szkody, w tym przypadku P. M., opiera się na przepisie art. 436 § 1 kc w zw. z art. 435 kc, który stanowi, że odpowiedzialność na zasadzie ryzyka ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Jednakże, gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy odpowiedzialność P. M., który kierował samochodem ubezpieczonym w pozwanym Towarzystwie została ustalona i przesądzona prawomocnym skazującym wyrokiem Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim z dnia 29 czerwca 2010 r. w sprawie II K 111/10, który uznał winę wymienionego za spowodowanie wypadku drogowego w nocy z 26/27 lipca 2009 r., w wyniku którego śmierć poniósł C. B.. Stosownie do przepisu art. 11 zd. 1 kpc ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Na sutek działania normy z przywołanego przepisu art. 11 kpc Sąd Rejonowy w Biłgoraju jest związany ustaleniami – co do faktu i co do winy – wynikającymi z wyroku w sprawie w sprawie II K 111/10.
Poza powyższym sporem pozostaje odpowiedzialność pozwanego Towarzystwa (...) w W. za skutki wynikające z wypadku drogowego, do którego doprowadził P. M.. Odpowiedzialność ta nie była kwestionowana przez pozwanego, a wręcz przeciwnie, pozwany ubezpieczyciel przyjął na siebie tą odpowiedzialność wypłacając powódce zadośćuczynienie za śmierć jej ojca C. B., który był bezpośrednim pokrzywdzonym w tym wypadku. W ocenie Sądu nastąpiło klasyczne uznanie roszczenia co do zasady. Sporna, między stronami, jest wysokość zadośćuczynienia, które przysługuje powódce A. D. (1) na mocy art. 446 § 4 kc.
Zgodnie z przepisem art. 362 kc w przypadku, gdy poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Przyczynienie się bezpośrednio poszkodowanego (pokrzywdzonego) uwzględnia się również w przypadku zadośćuczynienia za krzywdę przyznawanego najbliższym członkom rodziny zmarłego (zob.: wyr. SA w Łodzi z 17/9/2015 r., I ACa 354/15, Legalis nr 1337833; wyr. SA w Białymstoku z 22/5/2015 r., I ACa 94/15, Legalis nr 1271352; wyr. SA w Krakowie z 27/6/2014 r., I ACa 605/14, Legalis nr 1093156). Na uwagę zasługuje stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Lublinie w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 kwietnia 2014 r. w sprawie I ACa 2/14 (Legalis nr 895195), zgodnie z którym procentowe określenie przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie powoduje automatycznego obniżenia świadczenia o taki właśnie procent, zaś sąd może obniżyć świadczenie w mniejszym zakresie niż to wynika z przyczynienia, a nawet może w ogóle świadczenia nie obniżać.
Poza sporem w niniejszej sprawie jest fakt niewątpliwego przyczynienia się C. B. do spowodowania wypadku drogowego, w którym on sam poniósł śmierć. Powódka twierdzi, że przyczynił się ona w 60%, zaś pozwany przyjmuje 90-procentowe przyczynienie się zmarłego pokrzywdzonego.
Z opinii biegłych, które zostały przeprowadzone w sprawie karnej P. M. i przywołane w ustalonym stanie faktycznym oraz które na mocy woli stron zostały bezkrytycznie włączone w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, że zarówno kierujący samochodem P. M. jak również rowerzysta C. B. naruszali zasady bezpieczeństwa w ruch drogowym. Ich zachowanie doprowadziło do wypadku. P. M., co sam przyznał, prowadził w warunkach nocnych samochód z prędkością ok. 90-100 km/h, przy administracyjnym ograniczeniu prędkości w miejscu wypadu do 90 km/h. Prowadził pojazd używając świateł mijania, gdyż w jego kierunku nadjeżdżał inny samochód. Biegli w opiniach przyjętych ze sprawy karnej ustalili, że P. M. poruszał się z prędkością niedostosowaną do zasięgu widoczności drogi oświetlonej światłami mijania. Biegły J. W. stwierdził, że bezpieczna prędkość dla tego rodzaju świateł to 55,6 – 64,5 km/h. P. M. przyznał, że doznał olśnienia od świateł samochodu nadjeżdżającego z przeciwka, ale nie przyhamował tylko zdjął nogę z gazu. Hamowanie silnikiem jest mniej efektywne w potencjalnej sytuacji zagrożenia niż hamowanie hamulcem. Zaleca się hamowanie silnikiem przy poślizgu np. zimą. Skoro kierujący F. (...) nie widział w nocy drogi przed sobą, a pomimo to jechał z niezmienną dużą prędkością, to popełnił zawiniony błąd. Z opinii biegłego J. W. wynika, że gdyby kierowca F. (...) zmniejszył prędkość do ok. 60 km/h mógłby w świetle świateł mijania dostrzec na środku pasa jezdni C. B. i mógłby podjąć manewry obronne przy jego wyprzedzaniu. Świadek P. M. zeznał, że do uderzenia w człowieka doszło po minięciu się z samochodem nadjeżdżającym od strony J.. Natomiast C. B. poruszał się rowerem, w nocy po drodze krajowej. Rower ten nie posiadał sprawnego elektrycznego oświetlenia. Rower był wyposażony tylko w odblask, stanowiący jednocześnie klosz tylnej lampy. Biegli z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w L. stwierdzili, że przedmiotowy odblask spełniał swoją funkcję. Ojciec powódki prowadził bądź jechał rowerem pod wpływem alkoholu. Był nietrzeźwy. Badania wykazały, że miał ok. 2 promile alkoholu w organizmie. Przy takim stężeniu, nie licząc rekordzistów, u człowieka pojawiają się zaburzenia mowy, senność, obniżenie kontroli zachowania i poruszania się (utrata kontroli motorycznej). Ponadto C. B. poruszał się środkiem prawego pasa jezdni, a powinien trzymać się prawej strony (krawędzi) jezdni, jeżeli jechał na rowerze bądź też poruszać się lewą stroną drogi, jeżeli był pieszym i tylko prowadził rower.
Zgodnie z ustawą – Prawo o ruchu drogowym pieszym jest osoba znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami, za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower. Stosownie do przepisu art. 11 ust. 1 i 2 tej ustawy pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku - z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi. Według ustawy – Prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu na lipiec 2009 r., kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Kierujący rowerem jest obowiązany poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych (art. 16). Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych rowerzysta jest obowiązany korzystać z pobocza, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni (art. 33).
W ocenie Sądu Rejonowego w Biłgoraju, niezależnie czy C. B. był rowerzystą czy był pieszym prowadzącym rower, naruszył przepisy ruchu drogowego.
Zdaniem Sądu Rejonowego w Biłgoraju, przedstawione uchybienia popełnione przez P. M. i C. B. oraz przyznanie się P. M. do spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego zakończone jego prawomocnym skazaniem, pozwalają na przyjęcie, że C. B. przyczynił się do wypadku w ok. 60 procentach. W ocenie Sądu przyjęcie jego przyczynienia się na poziomie 90%, jak proponuje pozwany, nie jest możliwe do zaakceptowania. Tak duży zakres przyczynienia się graniczyłby prawie z wyłączną winą poszkodowanego, a przecież biegli w przywoływanych opiniach wskazywali, że śmiertelny wypadek stanowił wypadkową zawinionych zachowań obu uczestników zdarzenia. Biegły J. W. w swojej opinii z dnia 22 stycznia 2010 r. wskazał, że „decydujące o zaistnieniu wypadku zagrożenie wytworzył C. B.”. Należy zatem wnioskować, że jest to stan przekraczający 50% ale zdecydowanie niesięgający 90%.
Powódka A. D. (1) w niniejszym procesie, na podstawie art. 446 § 1 kc, dochodzi zwrotu kosztów poniesionych na swoje leczenie, a nie na leczenie bezpośredniego poszkodowanego C. B.. Z brzmienia przepisu art. 446 § 1 kc wynika, że dotyczy on zwrotu kosztów leczenia bezpośredniego poszkodowanego w okresie od zdarzenia wywołującego szkodę do śmierci takiego poszkodowanego, która nastąpiła w wyniku tego zdarzenia (zob.: K. O.: Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 13, C.H. B. 2015, pkt B.I omówienia art. 446; A. O. [w:] A. K. (red.): Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część ogólna, LEX 2014, pkt 3 omówienia art. 446; E. R.: Odpowiedzialność cywilna z tytułu śmierci osoby bliskiej, Mon. Prawn. 2008/24; M. W.: Zwrot kosztów leczenia w prawie polskim [w:] Wynagrodzenie szkód deliktowych doznanych przez pośrednio poszkodowanych, LexisNexis 2014). Na jego podstawie osoba pośrednio poszkodowana nie może dochodzić od sprawcy, względnie ubezpieczyciela, zwrotu kosztów własnego leczenia.
Zwrotu kosztów leczenia osoby pośrednio poszkodowanej powódka A. D. (1) może dochodzić z dwóch podstaw. Pierwsza podstawa to przepis art. 415 kc, wykazując związek przyczynowy między zdarzeniem wywołującym śmierć bezpośrednio poszkodowanego a szkodą w postaci konieczności podjęcia własnego leczenia (zob. K. Osajda: Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 13, C.H.Beck 2015, pkt 55 omówienia art. 446). Wydaje się, że taka konstrukcja jest możliwa, jednakże wykazanie przesłanek odpowiedzialności będzie niezwykle trudne. Druga podstawa to przepis art. 446 § 3 kc, który stanowi, że sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. W uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lutego 2013 r. w sprawie I ACa 1137/12 (Legalis nr 734374) Sąd Apelacyjny w Łodzi wskazał, że na szkodę majątkową podlegającą rekompensacie w oparciu o art. 446 § 3 kc składają się także koszty koniecznego leczenia wywołanego stresem i zaburzeniami depresyjnymi pozostającymi w adekwatnym związku przyczynowym ze śmiercią bezpośrednio poszkodowanego. W tym miejscu należy również przywołać wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2014 r. w sprawie IV CSK 112/14, Legalis nr 1180471. W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy podkreślił, że prawidłowa wykładnia art. 446 § 4 kc wymaga uwzględnienia, że wywodzone z niego roszczenie jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia przewidzianego przez art. 446 § 3 kc o odszkodowanie dla osób bliskich osobie zmarłej wskutek czynu niedozwolonego, ze względu na to, że przeżycia towarzyszące temu zdarzeniu wywołały rozstrój zdrowia u pośrednio poszkodowanych. Gdyby śmierć bezpośrednio poszkodowanego wywołała aż tak daleko idące skutki w postaci rozstroju zdrowia u pośrednio poszkodowanych, to podlegałyby one naprawieniu na podstawie art. 446 § 3 kc, nie zaś w ramach roszczenia przewidzianego w art. 446 § 4 kc.
Działania procesowe powódki w ramach dochodzenia zwrotu kosztów własnego leczenia ograniczyły się do powołania się na faktury na zakup leków uspokajających, które są zachowane w aktach szkody. Należy zauważyć, że powódka nie domagała się w niniejszym procesie odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia jej sytuacji życiowej na skutek tragicznej śmierci jej ojca. Nawet gdyby uznać, że Sąd powinien z urzędu ocenić to żądanie w świetle art. 446 § 3 kc to należy jednocześnie stwierdzić, że strona powodowa nie wykazała przesłanek tej odpowiedzialności. Przepis art. 446 § 3 kc stanowi o znacznym pogorszeniu sytuacji życiowej. Pogorszenie to musi być obiektywne i przyczynowo uzasadnione (zob. E. Gniewek, P. Machnikowski: Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 6, C.H.Beck 2014, pkt 6 omówienia art. 446). Przywołane zaś wyżej stanowiska Sądów wskazują na potrzebę wykazania, iż są to koszty koniecznego leczenia wywołanego stresem i zaburzeniami depresyjnymi (rozstrojem zdrowia), które pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze śmiercią bezpośrednio poszkodowanego. Śmierć osoby bardzo bliskiej, z kręgu najbliższej rodziny, zawsze ma negatywny wpływ na samopoczucie i stan psychofizyczny żałobników. Zdarza się, że członkowie najbliższej rodziny, nawet w przypadku śmierci naturalnej, wymagają wspomagania farmakologicznego w opanowaniu emocji. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd nie jest przekonany, że powódka doznała rozstroju zdrowia, zaś koszty leczenia powódki były konieczne i były wynikiem znacznego pogorszenia jej sytuacji życiowej. Z zeznań powódki A. D. (1) oraz jej siostry R. B. wynika, że powódka jeszcze do tej pory korzysta z leków uspokajających, które przepisuje jej lekarz rodzinny. Przy takim schemacie nawet nie wiadomo czy leki te były i są pod jakąkolwiek kontrolą oraz nie są nadużywane.
Pozwem w niniejszej sprawie powódka domagała się zasadzenia od pozwanego ubezpieczyciela kwoty 30 000 zł, ponad wypłaconą jej już kwotę 2 000 zł, tytułem zadośćuczynienia na podstawie przepisu art. 446 § 4 kc.
Zadośćuczynienie przewidziane w przepisie art. 446 § 4 kc nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesionych przez nią szkód majątkowych. Celem tego zadośćuczynienia jest kompensacja krzywdy (złagodzenie cierpień psychicznych) doznanej na skutek śmierci najbliższej osoby.
Przywołany przepis art. 446 § 4 kc nie wymienia kryteriów, którymi powinien kierować się sąd ustalając wysokość takiego zadośćuczynienia. Ustawodawca wskazał tylko, że ma to być „odpowiednia” suma (kwota). Kryteria te zostały wypracowane w orzecznictwie oraz w piśmiennictwie. Można wymienić następujące kryteria (przesłanki) oceny rozmiaru krzywdy, które sąd powinien wziąć pod uwagę:
1) charakter więzów rodzinnych i stopień pokrewieństwa między zmarłym a osobą występująca z roszczeniem (zob. K. Osajda: Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 13, C.H.Beck 2015, pkt 48 omówienia art. 446),
2) rolę jaką w rodzinie pełniła osoba zmarła (zob. wyr. SN z 3.06.2011 r., III CSK 279/10, OSP 2012/4/44),
3) osobisty żal, ból, poczucie osamotnienia i pustki po śmierci osoby najbliższej (zob. wyr. SN z 12.09.2013 r., IV CSK 87/13, LEX nr 1383297),
4) dramatyzm doznań osoby bliskiej zmarłemu, która występuje z roszczeniem (zob.: E. R.: Odpowiedzialność cywilna z tytułu śmierci osoby bliskiej, Mon. Prawn. 2008/24; wyr. SO w Kielcach z 5.04.2011 r., I C 3050/10, niepubl.; wyr. SR w Końskich z 6.08.2010 r., I C 235/09, niepubl.),
5) wiek zmarłego oraz wiek osoby bliskiej i jej sytuacja życiowa (zob.: wyr. SA w Łodzi z 5.02.2013 r., I ACa 1137/12, Legalis nr 734374; wyr. SR w Kielcach z 28.04.2011 r., VIII C 431/10, niepubl.),
6) stopień, w jakim pokrzywdzony (osoba występująca z roszczeniem) będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania (osobą występująca z roszczeniem (zob. wyr. SN z dnia 20 grudnia 2012 r., IV CSK 192/12, Legalis nr 704753),
7) skorzystanie z fachowej pomocy w czasie radzenia sobie w trudnej sytuacji i proces leczenia doznanej traumy (zob.: E. R.: Odpowiedzialność cywilna z tytułu śmierci osoby bliskiej, Mon. Prawn. 2008/24; wyr. SA w Poznaniu z 6.11.2014 r., I ACa 773/14, Legalis nr 1219126),
8) brak wsparcia i opieki członka rodziny (zob. R. K.: Zadośćuczynienie za krzywdę wynikłą wskutek śmierci najbliższego członka rodziny, Mon. Prawn. 2012/2, str. 80),
9) stany depresyjne i zaburzenia adaptacyjne (zob.: J. S., M. W.: Zadośćuczynienie za śmierć osoby najbliższej w orzecznictwie sądów powszechnych, Prawo w działaniu – Sprawy cywilne (...), str. 92; wyr. SA w Lublinie z 23.04.2014 r., I ACa 13/14, Legalis nr 992773),
10) aktualna sytuacja rodzinna pokrzywdzonego, który dochodzi roszczenia (zob. J. S., M. W.: Zadośćuczynienie za śmierć osoby najbliższej w orzecznictwie sądów powszechnych, Prawo w działaniu – Sprawy cywilne (...), str. 96).
Wysokość zadośćuczynienia powinna uwzględniać aktualne warunki i stopę życiową społeczeństwa, wśród którego mieszka poszkodowany. Bez znaczenia jest natomiast status społeczny i materialny poszkodowanego (zob.: wyr. SN z 14.02.2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010/5/47; wyr. SN z 3.06.2011 r., III CSK 279/10, Legalis nr 442095).
W ocenie Sądu Rejonowego w Biłgoraju powódce A. D. (1) przysługuje w niniejszej sprawie zadośćuczynienie w wysokości 26 000 zł, oczywiście po uwzględnieniu przyczynienia się jej ojca C. B. do powstania szkody. Mając na uwadze rozmiar krzywdy Sąd Rejonowy w Biłgoraju „wycenił” ją na kwotę 70 000 zł. Taka kwota należałaby się stronie powodowej, gdyby jej ojciec C. B. nie przyczynił się do wypadku. Przy zastosowaniu 60-procentowego przyczynienia się ojca powódki powinna ona otrzymać kwotę 28 000 zł. Jednak tą kwotę należy pomniejszyć o zadośćuczynienie wypłacone jej uprzednio przez ubezpieczyciela w wymiarze 2 000 zł. W ten sposób pozostaje powódce kwota 26 000 zł, którą Sąd zasadził od pozwanego ubezpieczyciela wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 marca 2016 r. (ogłoszenia wyroku) do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie, w tym w zakresie zwrotu kosztów leczenia powódki, Sąd oddalił powództwo jako nieudowodnione.
Ustalając jego wysokość zadośćuczynienia Sąd wziął pod uwagę następujące okoliczności.
W dacie śmiertelnego wypadku C. B. powódka była panną i miała 25 lat. Mieszkała razem z ojcem i resztą najbliższej rodziny. Powódka była bardzo zżyta z ojcem, który angażował się w jej życie, wspomagał w procesie jej kształcenia (wykładał pieniądze, szukał stancji, doradzał co do kierunku studiów), a nawet faworyzował. Wskazują na to przesłuchani w sprawie świadkowie. Dzieci i rodziców łączy więź szczególna i niepowtarzalna, której nagłe zerwanie w tragicznych okolicznościach, wywołuje długotrwałe cierpienia o znacznym stopniu nasilenia, trudne przy tym do zrekompensowania. W stanie faktycznym niniejszej sprawy powódka i jej ojciec oraz pozostali członkowie tworzyli kochającą się, zgodną rodzinę.
Zmarły C. B. w chwili wypadku miał 71 lat, był emerytem. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego w zakresie przeciętnego dalszego trwania życia wynika, że osoba w wieku ok. 70 lat miała statystycznie przed sobą jeszcze ok. 11-12 lat życia. Oczywiście są to dane statystyczne i nie przesądzają o faktycznej długości życia. Nie mniej jednak powódka musiała liczyć się z tym, że jej ojciec był już w okresie tzw. jesieni życia. Powódka musiała zdawać sobie sprawę, że jej ojcu pozostało mniej czasu niż osobie w średnim wieku bądź w wieku powódki.
Powódka ciężko przeżyła śmierć ojca. Świadczy chociażby to, że korzystała z porad lekarzy psychiatrów i przyjmowała leki uspokajające. Pomimo, że powódka była już dorosłą osobą bardzo odczuła rozpad więzi emocjonalnej po śmierci ojca. Jej matka B. B. (2) zeznała, że powódka zrobiła się skryta, zamknęła się w sobie i nie mogła skupić się na zadaniu. Należy zwrócić uwagę, że A. D. (1) – z uwagi na swój stan – nie była w stanie uczestniczyć w przygotowaniach pogrzebu ojca, za wyjątkiem wyboru trumny.
Trzeba też zwrócić uwagę na dramatyzm doznań powódki A. D. (1). Przybyła ona na miejsce wypadku, gdy pracowały ekipy ratownicze. Idąc na to miejsce nie wiedziała jeszcze, że w wypadku zginął jej ojciec. O śmierci ojca dowiedziała się na miejscu. Widziała martwego ojca, leżącego w czarnym worku na poboczu drogi. Dokonała jego identyfikacji na miejscu zdarzenia. Powódka zeznała, że nie widziała u ojca obrażeń ciała, za wyjątkiem rozciętego łuku brwiowego. Wskazała jednak, że ojciec miał ściągnięte spodnie, co potwierdzają zdjęcia zachowane w aktach sprawy II K 111/10 Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim. Taki widok musiał wywołać szok u osoby słabej psychicznie. Zarówno powódka jak również świadek R. B. zeznały, że powódka A. D. (1) na ten widok zasłabła.
Wydaje się, że powódka zaakceptowała nową rzeczywistość, o czym świadczy zawarcie związku małżeńskiego na początku września 2010 r., a więc rok po tragicznej śmierci jej ojca. Powódka zeznała, że nie posiada dzieci, więc nie była dodatkowo zmotywowana do zawarcia małżeństwa. Powódka po ślubie zamieszkała u męża L. D. w oddalonej o ok. 14 km wsi Z. Gm. G.. Świadczy to o tym, że ułożyła sobie życie i skoncentrowała je na małżeństwie, nowej rodzinie.
Doświadczenie życiowe wskazuje, że kobiety silniej odbierają sprawy związane ze ślubem i jego oprawą. Niewątpliwie powódce musiało brakować ojca w czasie ceremonii ślubnej. Powódka zeznała, że bezpośrednio przed ślubem razem z przyszłym mężem pojechali na grób jej ojca, co jest nie tylko miejscowym zwyczajem.
Powódka A. B. korzystała z fachowej pomocy w Poradni (...) w L.. Potwierdza to historia choroby zachowana w aktach szkody. Przyznała jednak, że samodzielnie podjęła decyzję o przerwaniu leczenia. W zeznaniach podnosiła, że w dalszym ciągu brała leki uspokajające i nadal je bierze prawie codziennie. Sąd jednak wątpi w potrzebę kontynuacji farmakologicznego leczenia powódki. Strona powodowa nie przedstawiła żadnych dowodów, które potwierdzałyby niezbędność dalszego brania przez powódkę leków uspokajających zarówno tych ogólnie dostępnych jak również tych na receptę. Od traumatycznego wydarzenia minęło 6,5 roku.
Oceniając rozmiar krzywdy u powódki Sąd wziął pod uwagę, że ma ona jeszcze 71-letnią matkę B. B. (2). Powódka nie została sierotą zupełnym.
W ocenie Sądu zadośćuczynienie, o którym mowa w art. 446 § 4 kc, ma charakter całościowy, jednorazowy i nie jest dopuszczalne jego dzielenie i dochodzenie częściami (zob. wyr. SA w Łodzi z 8.08.2014 r., I ACa 216/14LEX nr 1506247). Ustalając wysokość zasądzanego świadczenia sąd powinien wziąć pod uwagę wszystkie ujawnione okoliczności (zob. R. K.: Zadośćuczynienie za krzywdę wynikłą wskutek śmierci najbliższego członka rodziny, Mon. Prawn. 2012/2, str. 79) oraz elementy krzywdy, które – w oparciu o znane już okoliczności – mogą ujawnić się w przyszłości (zob. A. Daszewski: Miarkowanie zadośćuczynienia dla najbliższych członków rodziny z art. 446 § 4 kc, Mon. Ubezpieczeniowy 2011/45; wyr. SA w Łodzi z 6.07.2015 r., I ACa 67/15, OSA 2015/11/80-91).
W niniejszej sprawie Sąd oceniając rozmiar krzywdy i wymiar zadośćuczynienia wziął pod uwagę stan faktyczny i okoliczności istniejące (ujawnione) do dnia zamknięcia rozprawy (wyrokowania). Z tego względu Sąd nie podziela zasadności żądania strony powodowej zasądzenia odsetek za opóźnienie, od kwoty zasądzonego zadośćuczynienia, od dnia 19 sierpnia 2011 r. Zasądzona kwota zadośćuczynienia w wysokości 26 000 zł obejmuje okres od daty wypadku do daty ogłoszenia wyroku. W związku z tym wyrok w niniejsze sprawie ma charakter konstytutywny. W zakresie sposobu oznaczenia daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Lublinie w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 grudnia 2014 r. w sprawie I ACa 618/14 (Legalis nr 1185944). Zdaniem tego Sądu określenie wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili wyrokowania uzasadnia przyznanie odsetek dopiero od tej daty, natomiast ustalenie, że zasądzona kwota należała się poszkodowanemu już w momencie wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia, odpowiadając rozmiarowi szkody niemajątkowej, ustalonej według mierników wówczas istniejących, usprawiedliwia zasądzenie odsetek od chwili jego wymagalności. Natomiast Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 20 sierpnia 2015 r. w sprawie I ACa 333/15 (Legalis nr 1348931) podkreślił, że o ile w toku procesu ujawnią się nowe okoliczności, nieznane w toku przedsądowego postępowania, a mające ostatecznie wpływ na wysokość zasądzonego świadczenia to w takim wypadku należy przyznać odsetki od daty wyrokowania. Natomiast Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, że „ okoliczności świadczące o zakresie krzywdy powinny zostać odzwierciedlone w wysokości należności głównej ustalanej wyrokiem sądu, przed wydaniem, którego kompensacyjna funkcja odsetek nie może być realizowana w sposób zastępujący ustalenie odpowiednie wysokości zadośćuczynienia” (wyr. SA w Warszawie z 13.11.2015 r., I ACa 306/15, Legalis nr 1372777). Zdaniem Sądu przyznanie powódce odsetek zgodnie z jej żądaniem byłoby nieusprawiedliwione chociażby z tego względu, że powódka zwlekała przez ponad 4 lata z wytoczeniem niniejszego powództwa. Sąd orzekając wziął pod uwagę ten okres z życia powódki oceniając rozwój u niej traumy i jej postawę życiową z biegiem upływającego czasu. Z tego względu przyznanie odsetek od daty wcześniejszej niż data wyrokowania doprowadziłoby do stanu, w którym odsetki zastępowałyby ustalenie odpowiedniej wysokości zadośćuczynienia. Sąd przyznaje, że sytuacja odsetek byłaby inna gdyby poszczególne etapy dochodzenia zadośćuczynienia nie były rozciągnięte w tak odległym czasie, a powódka po odmowie wypłaty większego zadośćuczynienia od razu wystąpiła na drogę sądową.
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu wydano na podstawie art. 98 § 1 i § 3 kpc z uwzględnieniem stopnia wygranej – przez stronę powodową – niniejszej sprawy przed Sądem Rejonowym w Biłgoraju. Stosownie do tych przepisów strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Natomiast do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata (radcę prawnego) zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata (radcy prawnego), koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.
Na koszty niniejszego procesu, po stronie powodowej, w łącznej kwocie 3 928 zł składają się:
1) opłata sądowa w kwocie 1 511 zł uiszczona przez stronę powodową,
2) koszty zastępstwa procesowego w kwocie 2 400 zł ustalone na podstawie § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490 z późn. zm.) w związku z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804),
3) kwota 17 zł z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego (zob. uchw. SN z 12.03.2003 r., III CZP 2/03, OSNC 2003/12/161).
Strona powodowa wygrała proces w 86%. W związku z tym Sąd zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) w W. na rzecz powódki A. D. (1) kwotę 3 378,08 zł tytułem proporcjonalnego zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 2 064 zł tytułem proporcjonalnego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Jednocześnie Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego Towarzystwa (...) w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Biłgoraju kwotę 14 zł tytułem wydatków poniesionych z sum budżetowych Skarbu Państwa na zwrot kosztów dojazdu świadka P. M.. Świadek ten został zawnioskowany przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew. Zwrot kosztów dojazdu został temu świadkowi przyznany na mocy postanowienia z dnia 29 lutego 2016 r., wydanego na rozprawie.
Zgodnie z art. 83 ust. 2 uksc w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113 uksc. Natomiast stosownie do przepisu art. 113 ust. 1 uksc kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.
SSR R. R.
Dodano: 24 maja 2016 , Opublikował(a): Józefa Juda
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Biłgoraju