Source: http://pewp.pl/index.php/849-najnowsze-orzeczenia-etpc-w-sprawach-polskich-8
Timestamp: 2019-05-21 12:56:57
Legal References Found: art. 1
 art. 14
 art. 35
 art. 35
 art. 754
 art. 1
 art. 1
 art. 14
 art. 14
 art. 6
 art. 13
 art. 6
 art. 13
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 6
 art. 1
 art. 7
 art. 7
 art. 417
 art. 77
 art. 1
 art. 6
 art. 35
 art. 7
 art. 1
 art. 7
 art. 1
 art. 6

Document Content:
W dniu 15 lutego 2018 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka opublikował jedną decyzję dotyczącą funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce, która została wydana w dniu 23 stycznia 2018 roku w sprawie Wysowska przeciwko Polsce (skarga nr 12792/13). Natomiast w dniu 8 lutego 2018 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka opublikował trzy decyzje dotyczące funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce, które zostały wydane w dniu 16 stycznia 2018 roku w sprawach: Skowroński przeciwko Polsce (skargi nr 60521/09 i 6016/13), Jędruch przeciwko Polsce (skarga nr 42249/15) i Zamoyski i inni przeciwko Polsce (skarga nr 19912/13 i 23 inne).
Decyzja w sprawie Wysowska przeciwko Polsce (skarga nr 12792/13) dotyczyła zarzutu naruszenia art. 1 Protokołu Dodatkowego Nr 1 i art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Trybunał stwierdził, że przedmiotowa skarga jest niezgodna przedmiotowo z postanowieniami Konwencji (ratione materiae) w rozumieniu art. 35 ust. 3 pkt a Konwencji i zdecydował o jej odrzuceniu na podstawie art. 35 ust. 4 Konwencji.
Skarżąca, urodzona w 1939 we Lwowie, była nieślubnym dzieckiem W.B., który zmarł w 1944 roku, także we Lwowie. Po jego śmierci matka skarżącej wyszła za mąż za niejakiego M.S. W roku 2007, na wniosek skarżącej, sąd w Krakowie sprostował jej akt urodzenia w ten sposób, że jako ojca wpisano W.B. W 2005 roku skarżąca złożyła wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po W.B., który został oddalony.
Sąd krajowy podniósł, iż spadkodawca żył w konkubinacie z matką skarżącej, a W.B. zmarł nie sporządziwszy testamentu i nie posiadając żadnych spadkobierców. Skarżąca nie należy do kręgu spadkobierców ustawowych po W.B., bowiem na tamtym terenie w momencie śmierci spadkodawcy, zgodnie z przepisami wprowadzającymi przepisy Kodeksu cywilnego, zastosowanie miał art. 754 Kodeksu cywilnego austriackiego (ABGB), zgodnie z którym dzieciom nieślubnym nie przysługiwało prawo dziedziczenia po biologicznym ojcu. W związku z powyższym majątek W.B. został przejęty przez Skarb Państwa.
Skarżąca złożyła apelację, w której podniosła, że przepisy, na które powołał się sąd są niesprawiedliwe i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd odwoławczy stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że to przepisy ABGB mają zastosowanie w okolicznościach sprawy. Podkreślił też, że niezależnie od tego, jak niesprawiedliwe wydają się obecnie dawne uregulowania prawne, nie można ich pominąć. W sprawach spadkowych stosuje się bowiem prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Skarżąca złożyła skargę kasacyjną, jednak Sąd Najwyższy odmówił jej przyjęcia.
Europejski Trybunał Praw Człowieka zważył, że według polskiego Kodeksu cywilnego, spadek zostaje otwarty w chwili śmierci spadkodawcy. Data śmierci jest więc istotna z punktu widzenia ustalenia prawa obowiązującego w postępowaniu spadkowym. W przedmiotowej sprawie, jak słusznie ustaliły sądy krajowe, skarżąca nie posiadała uprawnień do objęcia spadku po W.B. w chwili jego śmierci, z uwagi na swoje nieślubne pochodzenie. Trybunał zauważył również, że dopiero w 2007 roku skarżąca została formalnie uznana za córkę W.B. w akcie urodzenia.
Trybunał przywołał w uzasadnieniu podobną sprawę Alboize-Barthes i Alboize-Montezume przeciwko Francji, w której stwierdzono, że art. 1 Protokołu Dodatkowego nr 1 nie ma zastosowania w przypadku tego rodzaju skarg. W powyższej sprawie, Trybunał uznał, że skarżący nie mieli roszczeń spadkowo-majątkowych w stosunku do majątku po zmarłym ojcu skoro ich pokrewieństwo stwierdzono długo po dziale spadku.
W świetle dotychczasowego orzecznictwa, Trybunał stwierdził, że skarżąca nie miała wystarczającego interesu prawnego w stosunku do majątku W.B., aby móc uznać ten interes za „mienie” w znaczeniu art. 1 Protokołu Dodatkowego nr 1. Wobec powyższego, przepis ten nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie. Co więcej, w ocenie Trybunału art. 14 Konwencji również nie może mieć tu zastosowania, z uwagi na swój komplementarny charakter. Przepis ten odnosi się w swojej treści do „korzystania z praw i wolności wymienionych w niniejszej Konwencji” i nie może istnieć niezależnie od norm zawartych w innych przepisach. Nie ma zatem możliwości zastosowania art. 14 jeżeli stan faktyczny i rozstrzygany problem nie podpadają pod jeden lub więcej innych przepisów Konwencji lub jej Protokołów.
Decyzja w sprawie Skowroński przeciwko Polsce dotyczyła zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 i art. 13 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, z uwagi na przewlekłość trzech odrębnych postępowań oraz brak skutecznego naprawczego środka krajowego w związku z zaistniałą przewlekłością.
Skargi zostały zakomunikowane polskiemu Rządowi na mocy dziewiątego punktu sentencji wyroku pilotażowego wydanego w sprawie Rutkowski i inni przeciwko Polsce.
Rząd uznał naruszenie art. 6 ust. 1 i art. 13 Konwencji i tytułem słusznego zadośćuczynienia zobowiązał się do zapłaty na rzecz skarżącego kwoty 6570 zł za pierwsze postępowanie, 8470 zł za drugie i 8890 zł za trzecie. Rząd podjął się również wdrożenia szeregu środków generalnych z myślą o innych osobach, które były ofiarami podobnych naruszeń, bądź mogłyby doświadczyć ich w przyszłości.
Skarżący wskazał, że nie jest usatysfakcjonowany warunkami jednostronnej deklaracji Rządu. Trybunał, po przeanalizowaniu stanowiska Rządu w świetle swojego dotychczasowego orzecznictwa, w szczególności wyroku w sprawie Tahsin Acar przeciwko Turcji, uznał, że biorąc pod uwagę fakt uznania naruszeń przez Rząd oraz wysokość zaproponowanych kwot zadośćuczynienia, pozostającą w zgodzie z kwotami przyznanymi w przeszłości w podobnych sprawach, nie jest uzasadnione kontynuowanie badania przedmiotowych skarg. W związku z powyższym, skargi zostały skreślone z listy spraw.
Decyzja w sprawie Jędruch przeciwko Polsce dotyczyła zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 Konwencji w związku z odmową zwolnienia skarżącego przez sąd z internacji w zakładzie psychiatrycznym, pomimo odnotowanej w opinii biegłych poprawy stanu jego zdrowia.
Skarżący był podejrzany o zabójstwo w zamiarze ewentualnym oraz spowodowanie uszkodzeń ciała różnych osób skutkujących obrażeniami o różnym stopniu nasilenia. Po przeprowadzeniu obserwacji sądowo-psychiatrycznej oraz badania skarżącego biegli lekarze psychiatrzy przy udziale psychologa wydali opinię, w której rozpoznali chorobę psychiczną pod postacią schizofrenii paranoidalnej. Postępowanie karne przeciwko skarżącemu zostało umorzone w zakresie wszystkich zarzucanych mu czynów z uwagi na zniesioną poczytalność w czasie ich popełniania. Wobec skarżącego zastosowano środek zabezpieczający w postaci umieszczenia go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.
Po około czterech latach, biegli psychiatrzy odnotowali w opinii okresowej, że nastąpiła poprawa w stanie zdrowia skarżącego i zarekomendowali jego zwolnienie z placówki zamkniętej. Niemniej, sądy krajowe odmówiły początkowo zwolnienia skarżącego, powołując się na fakt, że jego rodzina nie była w stanie zagwarantować kontynuacji przez niego leczenia w warunkach wolnościowych. Skarżący został ostatecznie zwolniony z zamkniętego zakładu psychiatrycznego ponad rok po wydaniu ww. opinii przez biegłych.
Po nieudanych próbach osiągnięcia ugody, polski Rząd złożył jednostronną deklarację, uznając naruszenie art. 5 ust. 1 (e). Tytułem słusznego zadośćuczynienia Rząd zobowiązał się do zapłaty na rzecz skarżącego kwoty 25 000,00 zł. Skarżący wskazał, że nie jest usatysfakcjonowany warunkami ww. deklaracji i nie zgadza się z przedstawionym przez Rząd stanowiskiem. Trybunał, po przeanalizowaniu stanowiska Rządu w świetle swojego dotychczasowego orzecznictwa, w szczególności wyroku w sprawie Tahsin Acar przeciwko Turcji, oraz poprzednich spraw przeciwko Polsce dotyczących naruszenia art. 5 ust. 1 (e), uznał, że biorąc pod uwagę fakt uznania naruszeń przez Rząd oraz wysokość zaproponowanej kwoty zadośćuczynienia, pozostającą w zgodzie z kwotami przyznanymi w przeszłości w podobnych sprawach, nie jest uzasadnione kontynuowanie badania przedmiotowej skargi. W związku z powyższym, skarga została skreślona z listy spraw.
Decyzja w sprawie Zamoyski i inni przeciwko Polsce dotyczyła zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji oraz art. 1 Protokołu Dodatkowego Nr 1.
Powołując się na art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 roku o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju, skarżący wnieśli powództwa odszkodowawcze w związku z wywłaszczeniem ich poprzedników prawnych na mocy przepisów dekretów Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej z majątku ziemskiego, w skład którego wchodził las, oraz z dnia 12 grudnia 1944 roku o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa. W razie gdyby uznano, że ww. art. 7 nie ma w tej sprawie zastosowania, skarżący, alternatywnie, wnieśli o przyznanie odszkodowania za zaniechanie legislacyjne, powołując się na art. 417 Kodeksu cywilnego oraz art. 77 Konstytucji. Niektórzy ze skarżących oparli swoje pozwy jedynie na tej podstawie.
Orzekające w sprawie skarżących sądy krajowe oddaliły przedmiotowe powództwa. W szczególności, stwierdzono, że przepisy ustawy z dnia 6 lipca 2001 roku nie mogły stanowić podstawy do bezpośredniego roszczenia o rekompensatę w związku z przejętymi lasami, ponieważ nie precyzowały one ani wysokości ewentualnego odszkodowania, ani warunków, które musiałyby zostać spełnione. Sądy krajowe zaznaczyły, że nie mogą zastąpić w tym zakresie władzy legislacyjnej, do której należałoby doprecyzowanie przepisów.
W ocenie sądów, nie można również stwierdzić zaniechania legislacyjnego w sprawach skarżących, ponieważ sam fakt istnienia deklaracji przepisowej, stanowiącej, że pewne uregulowania prawne mają zostać wprowadzone w nieokreślonej przyszłości, nie jest wystarczający do stwierdzenia złamania obowiązku ustanowienia prawa.
Rozstrzygnięcia powyższe zostały utrzymane w mocy przez sądy odwoławcze, a także Sąd Najwyższy.
Skargi złożone do Trybunału przez skarżących w przedmiotowej sprawie miały charakter podobny do tych już zbadanych w sprawie Zamoyski-Brisson i inni. W szczególności, opierały się głównie na zarzucie, iż sądy krajowe odrzucając pozwy skarżących naruszyły art. 1 Protokołu Dodatkowego Nr 1. Dodatkowo, niektórzy ze skarżących podnieśli naruszenia art. 6, 13 i 14 Konwencji.
Trybunał uznał przedmiotowe skargi za niedopuszczalne, stwierdzając, tak jak w sprawie Zamoyski Brisson i inni, że są one niezgodne przedmiotowo z postanowieniami Konwencji (ratione materiae) w rozumieniu art. 35 ust. 3 pkt a Konwencji.
Zdaniem Trybunału, sądy krajowe wykazały się konsekwencją w interpretacji art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 roku, jako niestwarzającego niezależnej podstawy prawnej do roszczeń odszkodowawczych. Idąc dalej, ETPC, w odniesieniu do potencjalnych podobieństw przedmiotowej sprawy ze sprawami mienia zabużańskiego, uznał, że sam fakt przyznania przez ustawę krajową pewnych uprawnień jednej kategorii osób, nie nakłada na państwo obowiązku zapewnienia rekompensaty odmiennej grupie potencjalnych wnioskodawców. W tym kontekście Trybunał przywołał swoją dotychczasową linię orzeczniczą, zgodnie z którą art. 1 Protokołu Dodatkowego Nr 1 nie ogranicza swobody państw członkowskich w zakresie stanowienia warunków, w jakich państwa te zobowiązują się do przywrócenia praw własności osobom, które doświadczyły wywłaszczenia, lub w jakich należne jest przyznanie tym osobom odpowiedniej rekompensaty czy zadośćuczynienia (Von Maltzan i inni przeciwko Niemcom).
Odnosząc się do zarzutu zaniechania legislacyjnego, Trybunał nie znalazł podstaw aby podważyć stanowisko sądów krajowych, które uznały, że norma zawarta w art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 roku stanowiła jedynie deklarację intencji legislacyjnej odnośnie kwestii odszkodowań, a nie wyraźne zobowiązanie się przez państwo do wydania nowej ustawy.
Podobnie jak w sprawie Zamoyski Brisson i inni, skarżący nie wykazali także zdaniem Trybunału, aby przysługiwały im możliwe do wyegzekwowania roszczenia, które mogłyby stanowić „mienie” w rozumieniu art. 1 Protokołu Dodatkowego Nr 1.
Jeżeli chodzi natomiast o zarzut naruszenia art. 6 ust. Konwencji w związku z przewlekłością postępowania, Trybunał stwierdził, że skarżący nie wykorzystał wszystkich dostępnych mu środków krajowych.
W związku z powyższym, przedmiotowe skargi zostały przez Trybunał uznane za niedopuszczalne.