Source: http://prawo.money.pl/orzecznictwo/sad-najwyzszy/uchwala;sn;izba;karna,ik,i,kzp,19,09,8725,orzeczenie.html?szukaj=karna
Timestamp: 2014-03-10 00:45:23
Legal References Found: art. 26
 art. 441
 art. 26
 art. 18
 art. 148
 art. 11
 art. 65
 art. 148
 art. 65
 art. 148
 art. 64
 art. 148
 art. 65
 art. 64
 art. 252
 art. 189
 art. 282
 art. 280
 art. 11
 art. 65
 art. 64
 art. 55
 art. 65
 art. 252
 art. 227
 art. 11
 art. 26
 art. 26
 art. 441
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 439
 art. 26
 art. 439
 art. 439
 art. 439
 art. 437
 art. 439
 art. 26
 art. 26
 art. 103
 art. 104
 art. 439
 art. 26
 art. 441
 art. 26
 art. 26
 art. 439
 art. 26
 art. 37
 art. 26
 art. 268
 art. 439
 art. 19
 art. 20
 art. 20
 art. 429
 art. 433
 art. 439
 art. 441
 art. 26
 art. 59
 art. 26
 art. 26
 art. 268
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 441
 art. 441
 art. 26
 art. 439
 art. 441
 art. 441
 art. 60
 art. 441
 art. 439
 art. 26
 art. 5
 art. 59
 art. 26
 art. 77
 art. 24
 art. 5
 art. 22
 art. 18
 art. 65
 art. 44
 art. 115
 art. 32
 art. 5
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 268
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 439
 art. 26
 art. 439
 art. 439
 art. 26
 art. 439
 art. 439
 art. 439
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 26
 art. 439
 art. 26
 art. 439
 art. 5
 art. 5
 art. 3
 art. 179
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 26
 art. 5
 art. 4
 art. 26
 art. 45
 art. 439
 art. 439
 art. 26
 art. 26
 art. 77
 art. 439
 art. 26
 art. 441
 art. 26
 art. 5
 art. 60
 art. 26
 art. 103
 art. 104
 art. 268
 art. 439
 art. 268
 art. 156

Document Content:
Uchwa�a SN > I KZP 19/09 > Izba Karna > Orzecznictwo S�du Najwy�szego > Prawo.Money.pl
Uchwa�a SN - I KZP 19/09
Sygnatura:I KZP 19/09
Typ:Uchwa�a SN
Opis:Orzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/11/92
Data wydania:2009-10-28
UCHWA�A Z DNIA 28 PA�DZIERNIKA 2009 R. I KZP 19/09 Zaistnia�e po stronie Ministra Obrony Narodowej uchybienia w proce-
sie realizacji okre�lonego w art. 26 � 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - Prawo o ustroju s�d�w wojskowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 226, poz. 1676 ze zm.) ,,porozumienia" przy delegowaniu - przez Ministra Sprawiedliwo�ci - s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich w s�-
dzie powszechnym, nie maj� wp�ywu na prawn� skuteczno�� delegacji. Przewodnicz�cy: s�dzia SN J. Skwierawski. S�dziowie SN: T. Artymiuk (sprawozdawca), E. Stru�yna. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik. S�d Najwy�szy - Izba Karna w Warszawie w sprawie Rafa�a �. i in-
nych po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 � 1 k.p.k., przez S�d Apelacyjny w W., postanowieniem z dnia 30 czerwca 2009 r., zagad-
nienia prawnego wymagaj�cego zasadniczej wyk�adni ustawy: ,,Czy charakter i istota porozumienia Ministra Sprawiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej przy delegowaniu s�dziego s�du wojskowego do pe�-
nienia obowi�zk�w s�dziowskich lub wykonywania czynno�ci administra-
cyjnych w innym s�dzie wojskowym lub w s�dzie powszechnym w trybie art. 26 � 1 Ustawy prawo o ustroju s�d�w wojskowych, w przypadku wadli-
wego dzia�ania w zakresie porozumienia po stronie Ministra Obrony Naro-
dowej, powoduje prawn� nieskuteczno�� samej delegacji?" u c h w a l i � udzieli� odpowiedzi jak wy�ej. U Z A S A D N I E N I E Przekazane S�dowi Najwy�szemu zagadnienie prawne wy�oni�o si� w nast�puj�cej sytuacji procesowej. S�d Okr�gowy w W. wyda� w dniu 23 czerwca 2008 r. wyrok skazu-
j�cy: 1) Rafa�a �. - za przest�pstwo okre�lone w art. 18 � 1 k.k. w zw. z art. 148 � 2 pkt 1, 2 i 4 k.k. w zw. z art. 11 � 2 k.k. w zw. z art. 65 � 1 k.k. i inne; 2) J�zefa M. - za przest�pstwo okre�lone w art. 148 � 2 pkt 1, 2, i 4 k.k. w zw. z art. 65 � 1 k.k. i inne; 3) Krzysztofa M. - za przest�pstwo okre�lone w art. 148 � 2 pkt 1, 2 i 4 k.k. w zw. z art. 64 � 1 k.k. i inne; 4) Piotra T. - za przest�pstwo okre�lone w art. 148 � 2 pkt 1, 2 i 4 k.k. w zw. z art. 65 � 1 k.k. w zw. z art. 64 � 2 k.k. i inne; 5) Marcina O. - za przest�pstwo okre�lone w art. 252 � 1 k.k. w zb. z art. 189 � 2 k.k. w zw. z art. 282 k.k. w zw. z art. 280 � 1 k.k. w zw. z art. 11 � 2 k.k. w zw. z art. 65 � 1 k.k. w zw. z art. 64 � 1 k.k. i inne; 6) Piotra K. - za przest�pstwo okre�lone w art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdzia�aniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz. 1485 ze zm.) w zw. z art. 65 � 1 k.k. i inne; 7) Kamila B. - za przest�pstwo okre�lone w art. 252 � 1 k.k. w zb. z art. 227 k.k. w zw. z art. 11 � 2 k.k. i inne. Orzeczenie powy�sze zaskar�yli apelacjami obro�cy wszystkich wy-
mienionych oskar�onych. W toku post�powania odwo�awczego, S�d Apelacyjny w W. stwier-
dzi�, �e w sk�adzie S�du pierwszej instancji orzeka� s�dzia Wojskowego S�du Garnizonowego w W., delegowany do pe�nienia obowi�zk�w s�-
dziowskich w S�dzie Okr�gowym w W., m. in. na podstawie delegacji z dnia 18 kwietnia 2007 r., obejmuj�cej okres od dnia 1 lipca 2007 r. do dnia 31 grudnia 2007 r., w kt�rym to czasie (pa�dziernik, listopad i grudzie� 2007 r.) przeprowadzona zosta�a przez s�d meriti zasadnicza cz�� roz-
prawy g��wnej (przes�uchanie wszystkich oskar�onych i cz�ci �wiadk�w). Na dokumencie delegacji, podpisanym z upowa�nienia Ministra Sprawie-
dliwo�ci przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwo�ci, pod-
pis ,,z upowa�nienia" Ministra Obrony Narodowej - w ramach realizacji po-
rozumienia okre�lonego w art. 26 � 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - Prawo o ustroju s�d�w wojskowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 226, poz. 1676 ze zm.), dalej w tek�cie okre�lanej jako u.s.w. - z�o�y� Dyrektor Departamentu Kadr w Ministerstwie Obrony Narodowej. Maj�c powy�sze na uwadze S�d odwo�awczy uzna�, �e zaistnia�a potrzeba dokonania zasadniczej wyk�adni art. 26 � 1 u.s.w., w zwi�zku z czym, formu�uj�c przedstawione na wst�pie zagadnienie prawne, przekaza� je, na podstawie art. 441 � 1 k.p.k., do roz-
strzygni�cia S�dowi Najwy�szemu. Asumpt do wyst�pienia ze wskazanym pytaniem prawnym da�o S�-
dowi Apelacyjnemu zauwa�enie, �e sk�adaj�cy podpis na akcie delegacyj-
nym s�dziego s�du wojskowego Dyrektor Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej, nie dysponowa� upowa�nieniem Ministra Obrony Naro-
dowej do podpisywania decyzji w przypadkach, o kt�rych mowa w art. 26 � 1 i 2 u.s.w. Upowa�nienie takie, wydane wcze�niej, tj. w dniu 27 czerwca 2006 r. (Dz. Urz. MON Nr 12, poz. 163), udzielone zosta�o przez Ministra Obrony Narodowej Dyrektorowi Departamentu Kadr i Szkolnictwa Wojsko-
wego MON, a departament ten, w zwi�zku z wej�ciem w �ycie nowego sta-
tutu Ministerstwa Obrony Narodowej (Zarz�dzenie Nr 160 Prezesa Rady Ministr�w z dnia 24 pa�dziernika 2006 r. w sprawie nadania statutu Mini-
sterstwu Obrony Narodowej - M.P. Nr 76, poz. 768), z dniem 1 stycznia 2007 r. uleg� likwidacji i z t� te� dat� wskazane wy�ej upowa�nienie utraci�o swoj� wa�no��. W miejsce zlikwidowanego departamentu powo�ane zosta-
�y wprawdzie dwa odr�bne - Departament Nauki i Szkolnictwa Wojskowe-
go oraz Departament Kadr - z kt�rych ten drugi przej�� zadania ze sfery kadrowej si� zbrojnych, za� funkcj� jego dyrektora obj�a personalnie ta sama osoba, kt�ra wcze�niej zajmowa�a stanowisko Dyrektora Departa-
mentu Kadr i Szkolnictwa Wojskowego, jednak Minister Obrony Narodowej �adnemu z dyrektor�w nowopowo�anych jednostek organizacyjnych, w tym r�wnie� Dyrektorowi Departamentu Kadr MON, ani te� jakiemukolwiek in-
nemu urz�dnikowi tego resortu, nie udzieli� ju� upowa�nienia analogiczne-
go jak to, kt�re do dnia 31 grudnia 2006 r. uprawnia�o Dyrektora Departa-
mentu Kadr i Szkolnictwa Wojskowego do udzia�u w czynno�ciach wyma-
ganych tre�ci� art. 26 � 1 u.s.w. Odwo�uj�c si� do zwi�zanych z problematyk� delegacji s�dziego s�-
du wojskowego orzecze� s�d�w, w tym S�du Najwy�szego - w g��wnej mierze postanowienia sk�adu 7 s�dzi�w z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08, OSNKW 2009 z. 3, poz. 20 - S�d wnioskuj�cy o rozstrzygni�cie za-
gadnienia prawnego stwierdzi�, �e o ile w chwili obecnej nie budzi w�tpli-
wo�ci kwestia, i� czynno�ci, prowadzone w ramach - przewidzianego w art. 26 � 1 u.s.w. - porozumienia Ministra Sprawiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej, podejmowane i dokumentowane od dnia 1 stycznia 2007 r. przez Dyrektora Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodo-
wej w oparciu o upowa�nienie z dnia 27 czerwca 2006 r., udzielone przez Ministra Obrony Narodowej Dyrektorowi Departamentu Kadr i Szkolnictwa Wojskowego tego Ministerstwa (Dz. Urz. MON Nr 12, poz. 163), by�y dzia-
�aniami podmiotu nieuprawnionego do ich podejmowania (a tym samym w takich przypadkach nie dochodzi�o w spos�b prawid�owy do porozumienia, od kt�rego ustawa uzale�nia delegowanie przez Ministra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojskowego do innego s�du), o tyle nie zosta�o dotychczas wyja�nione, czy charakter i istota przedmiotowego porozumienia, w wy-
padku wadliwego dzia�ania w jego zakresie po stronie Ministra Obrony Na-
rodowej, powoduje prawn� nieskuteczno�� samej delegacji, przek�adaj�c� si� na obowi�zuj�ce przepisy prawa karnego procesowego. Zdaniem S�du Apelacyjnego kwestia ta ma znaczenie dla rozstrzygni�cia s�du odwo-
�awczego. W razie ujawnienia tego rodzaju okoliczno�ci i przy przyj�ciu ta-
kiej interpretacji art. 26 � 1 u.s.w., jaka znalaz�a sw�j wyraz w szeregu ju-
dykatach wydanych przez S�d Najwy�szy po dniu 27 stycznia 2009 r., tj. po podj�ciu przez ten s�d uchwa�y w sprawie I KZP 23/08, OSNKW 2009, z. 3. poz. 19 oraz wydaniu powo�anego postanowienia (I KZP 24/08), mo�e bowiem prowadzi� do ustalenia, �e w sprawie wyst�pi�a bezwzgl�dna przy-
czyna odwo�awcza okre�lona w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k.. Wskazane postanowienie S�du Najwy�szego z dnia 27 stycznia 2009 r. - z uwagi na zakres rozpatrywanego w�wczas zagadnienia praw-
nego - w ocenie s�du wyst�puj�cego z pytaniem prawnym, nie rozstrzy-
gn�o wprawdzie wprost, czy wadliwo�� porozumienia zawieranego w try-
bie art. 26 � 1 u.s.w., wynikaj�ca z braku stosownego umocowania osoby reprezentuj�cej Ministra Obrony Narodowej, automatycznie poci�ga za so-
b� nieskuteczno�� porozumienia i z tego powodu nieprawid�owo�� delega-
cji, z konsekwencj� w postaci nienale�ytej obsady s�du, jednak�e prowa-
dz�cy do takiej konkluzji wniosek (o wyst�pieniu w takim wypadku bez-
wzgl�dnej przyczyny odwo�awczej okre�lonej w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k.) mo�na odczyta� z wywod�w S�du Najwy�szego zawartych m.in. w tezie 2. Wskazuje si� w niej na zale�no�� mi�dzy prawid�owym porozumieniem a przewidzian� przez ustaw� ustrojow� mo�liwo�ci� delegowania przez Mi-
nistra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojskowego do innego s�du. W taki w�a�nie spos�b pogl�d S�du Najwy�szego wyra�ony w postanowieniu z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08, odczytywany by� - zdaniem S�du Apelacyjnego - w szeregu p�niejszych orzecze� (wyroki S�du Najwy�-
szego: z dnia 10 lutego 2009 r., V KK 306/ 08, niepubl.; z dnia 5 marca 2009 r., II KK 299/08, niepubl.; z dnia 2 kwietnia 2009 r., II KK 101/08 i II KK 178/08, niepubl.; z dnia 7 kwietnia 2009 r., II KK 185/08, niepubl. i II KK 286/08, LEX nr 507939 oraz z dnia 8 kwietnia 2009 r., II KK 204/08, nie-
publ. i II KK 308/08, LEX nr 507943), w kt�rych konsekwentnie przyjmowa-
no, �e tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, wadliwo�� delegacji s�dziego s�du wojskowego stanowi�a uchybienie okre�lone w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. S�d odwo�awczy zauwa�y� jednocze�nie, �e pomimo wielo�ci zapa-
d�ych po dniu 27 stycznia 2009 r. (tj. po wydaniu przez S�d Najwy�szy po-
stanowienia w sprawie I KZP 24/08), a powo�anych wy�ej orzecze�, mog�-
cych wskazywa� na powstanie utrwalonego kierunku interpretacyjnego, w praktyce orzeczniczej pojawi� si� pogl�d zgo�a odmienny, kt�ry znalaz� sw�j wyraz w postanowieniu S�du Najwy�szego z dnia 19 maja 2009 r., II KK 169/08, OSNKW 2009, z. 7, poz. 58. W orzeczeniu tym, wydanym nota be-
ne w sprawie, w kt�rej zapad�o wielokrotnie powo�ywane ju� postanowienie z dnia 27 stycznia 2009 r.. I KZP 24/08, S�d Najwy�szy oddalaj�c kasacj� prokuratora opart� o zarzut ra��cego naruszenia prawa procesowego - art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 437 � 1 i 2 k.p.k. - uzna�, �e wady procesu delegacji s�dziego s�du wojskowego maj� r�ny skutek, w zale�no�ci od tego, na jakim etapie decyzyjnym wyst�puj�. Zdaniem S�du Najwy�szego, kt�remu da� wyraz w uzasadnieniu swojego postanowienia, wady dotycz�-
ce decyzji podejmowanych przez Ministra Sprawiedliwo�ci, na og� skutku-
j� nienale�yt� obsad� s�du, gdy� w wyniku ich zaistnienia, s�dzia faktycz-
nie nie uzyskuje upowa�nienia do orzekania w innym s�dzie ni� ten, kt�ry wskazany zosta� w jego akcie nominacyjnym. Taki sam skutek ma miejsce w wypadku braku zgody s�dziego s�du wojskowego na delegacj� trwaj�c� ponad 3 miesi�ce. Natomiast wady zaistnia�e w procesie podejmowania decyzji przez Ministra Obrony Narodowej powoduj�, �e s�dzia nie uzyskuje zgody na zmian� jedynie miejsca pe�nienia s�u�by wojskowej. W rezultacie S�d Najwy�szy wywi�d�, �e w tym ostatnim wypadku, wady decyzji zezwa-
laj�cej na zmian� miejsca pe�nienia s�u�by wojskowej nie powoduj� skutku okre�lonego w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. Analizuj�c zasygnalizowane wy�ej dwa kierunki interpretacyjne S�d Apelacyjny zauwa�y�, �e dla rozstrzygni�cia istniej�cych rozbie�no�ci ko-
nieczne jest dokonanie wyk�adni instytucji ,,porozumienia" Ministra Spra-
wiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej, o kt�rej mowa w art. 26 � 1 u.s.w. Istotne jest w szczeg�lno�ci okre�lenie, czy wadliwo�� tego porozu-
mienia, b�d�ca wynikiem uchybie� mog�cych mie� miejsce po stronie re-
sortu Obrony Narodowej, na skutek dzia�ania osoby nie posiadaj�cej nie-
zb�dnego umocowania Ministra Obrony Narodowej, a nawet w og�le za-
niechania dokonania takiego porozumienia, s� na tyle donios�e, by trakto-
wa� je w kategoriach ustrojowych, skutkuj�cych niewa�no�ci� samej dele-
gacji, czy te� jest to wy��cznie naruszenie procedury delegacyjnej, podle-
gaj�cej ocenie z punktu widzenia wp�ywu na tre�� orzeczenia. W ocenie tego s�du, za ka�dym z przedstawionych rozwi�za� przemawiaj� niew�t-
pliwie istotne racje. Pierwsze z tych rozwi�za� uzasadnia przede wszystkim ranga ustro-
jowa instytucji delegacji s�dziego, kt�ra uprawnia go do orzekania w s�dzie innym ni� wskazany w jego akcie nominacyjnym. Rola Ministra Obrony Na-
rodowej przewidziana w art. 26 � 1 u.s.w. ogranicza si� wprawdzie wy��cz-
nie do wyra�enia zgody na zmian� miejsca pe�nienia s�u�by przez �o�nierza zawodowego, nie mo�na jednak - jak to podkre�li� S�d Apelacyjny - igno-
rowa� faktu, �e nie jest to wy��cznie przeniesienie oficera Wojska Polskie-
go z jednej jednostki do drugiej, bowiem podmiotem decyzji obu ministr�w jest wprawdzie oficer, lecz r�wnocze�nie s�dzia, a wi�c osoba sprawuj�ca w ramach tr�jpodzia�u w�adz w�adz� s�downicz�. W tym kontek�cie zwr�-
cono uwag�, na dominuj�c� w orzecznictwie S�du Najwy�szego restryk-
cyjn� lini�, rygorystycznie traktuj�c� wszelkie uchybienia w procesie dele-
gowania s�dzi�w (wyroki S�du Najwy�szego: z dnia 21 pa�dziernika 2008 r., III KK 288/08, LEX nr 465924; z dnia 14 listopada 2008 r., V KK 186/08, LEX nr 471027; z dnia 20 stycznia 2009 r., II KK 230/08, LEX 478070; z dnia 11 lutego 2009 r., II KK 265/08, LEX 486547). Drugie z rozwi�za�, kt�re zdaniem S�du Apelacyjnego nie jest po-
zbawione racjonalnego pod�o�a i za kt�rym przemawiaj� r�wnie� wzgl�dy pragmatyczne, opiera si� na mocno akcentowanym w postanowieniu z dnia 19 maja 2009 r., II KK 169/08, pogl�dzie, �e sam akt delegacji s�dzie-
go s�du wojskowego dokonuje si� moc� decyzji Ministra Sprawiedliwo�ci, za� rola Ministra Obrony Narodowej ogranicza si� do wyra�enia zgody na zmian� miejsca pe�nienia s�u�by przez oficera pozostaj�cego w czynnej s�u�bie wojskowej. W kontek�cie obu zaprezentowanych wy�ej stanowisk zwr�cono wreszcie uwag� na now� jako��, jaka pojawi�a si� w stanie prawnym po dniu 20 kwietnia 2009 r. W tym dniu Minister Obrony Narodowej na pod-
stawie art. 103 � 1 k.c. i art. 104 k.c. - w ocenie S�du Apelacyjnego na skutek rygorystycznego traktowania w orzecznictwie s�dowym faktu podpi-
sywania po dniu 1 stycznia 2007 r. porozumienia w sprawie delegowania s�dzi�w wojskowych do orzekania w s�dach powszechnych przez Dyrekto-
ra Departamentu Kadr MON, kt�ry nie dysponowa� stosownym upowa�nie-
niem tego� Ministra, co prowadzi�o do konsekwencji procesowych wynika-
j�cych z art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. - wyda� akt ,,Potwierdzenia" dzia�ania przez tego Dyrektora, w tym zakresie, w imieniu Ministra Obrony Narodo-
wej (Dz. Urz. MON z dnia 16 maja 2009 r. Nr 7, poz. 95). Wyra�aj�c w�t-
pliwo�� co do skuteczno�ci prawnej wskazanego ,,Potwierdzenia", w szczeg�lno�ci dla akt�w delegacyjnych sprzed daty jego wydania, S�d Apelacyjny nie wykluczy�, �e fakt podj�cia tego rodzaju dzia�a� ze strony resortu Obrony Narodowej mo�e mie� znaczenie w procesie interpretacyj-
nym art. 26 � 1 u.s.w. Prokurator Prokuratury Krajowej wni�s� o wydanie postanowienia o odmowie podj�cia uchwa�y, z uwagi na niespe�nienie wymog�w okre�lo-
nych w art. 441 � 1 k.p.k. Motywuj�c swoje stanowisko wskaza�, �e odpo-
wied� na pytanie prawne S�du Apelacyjnego w W. zawarta jest zar�wno w postanowieniu S�du Najwy�szego z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08 (powo�ywanym ju� wcze�niej), jak i w uzasadnieniu powo�anej r�wnie� uchwa�y S�du Najwy�szego z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 23/08, z kt�-
rych wynika, �e brak osobnego upowa�nienia, przez Ministra Obrony Na-
rodowej po dniu 1 stycznia 2007 r., dla Dyrektora Departamentu Kadr MON do prowadzenia i dokumentowania czynno�ci, dokonywanych w ramach porozumienia Ministra Sprawiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej przewidzianego w art. 26 � 1 u.s.w. oraz dzia�anie tego Dyrektora, po wskazanej dacie, w oparciu o upowa�nienie z dnia 27 czerwca 2006 r., udzielone przez Ministra Dyrektorowi Departamentu Kadr i Szkolnictwa Wojskowego tego Ministerstwa (Dz. Urz. MON Nr 12, poz. 163), oznacza �e by�y to dzia�ania podmiotu nieuprawnionego do ich podejmowania, a w konsekwencji w takich wypadkach nie dosz�o w spos�b prawid�owy do po-
rozumienia, od kt�rego ustawa uzale�nia delegowanie przez Ministra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojskowego do innego s�du. Prokurator Prokuratury Krajowej zauwa�y� r�wnie�, �e w uzasadnie-
niach obu powo�anych orzecze�, zw�aszcza uchwa�y, przeprowadzony przez S�d Najwy�szy wyw�d prowadzi� mo�e do wniosku, i� dzia�anie w zakresie porozumienia, wymaganego przez art. 26 � 1 u.s.w., po stronie Ministra Obrony Narodowej przez osob� nieuprawnion�, a tym samym nie-
skuteczno�� podejmowanych przez ni� czynno�ci, czego efektem jest brak porozumienia pomi�dzy wymienionymi w tym przepisie podmiotami, spo-
wodowa� mo�e uznanie samej delegacji s�dziego s�du wojskowego za nieprawid�ow� i to z konsekwencjami, o jakich - co do spraw karnych - mowa w art. 439 � 1 pkt 2 in principio k.p.k. W jego ocenie stanowisko S�-
du Najwy�szego, wyra�one zar�wno w uchwale I KZP 23/08, jak i w posta-
nowieniu I KZP 24/08, co do istoty porozumienia regulowanego przez art. 26 � 1 u.s.w., jest przekonywaj�ce i nale�ycie uzasadnione. Wynika z nie-
go, �e pozycja obu ministr�w, wskazanych w omawianym przepisie, nie jest r�wnorz�dna. O ile zwierzchni nadz�r nad s�dami wojskowymi w za-
kresie organizacji i dzia�alno�ci administracyjnej sprawuje Minister Spra-
wiedliwo�ci (art. 5 � 2 u.s.w.) i to on jest uprawniony do delegowania s�-
dziego s�du wojskowego, w zwi�zku z czym uprawnienie to mo�e by� przez niego realizowane jedynie b�d� osobi�cie, b�d� (w oparciu o art. 37 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministr�w, Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.) w jego zast�pstwie albo z jego upowa�nie-
nia przez sekretarza stanu lub podsekretarza stanu w Ministerstwie Spra-
wiedliwo�ci (uchwa�a pe�nego sk�adu S�du Najwy�szego z dnia 14 listopa-
da 2007 r., BSA I-4110-5/07, OSNKW 2008, z. 3, poz. 23), o tyle Minister Obrony Narodowej, sprawuj�cy wy��cznie nadz�r w zakresie s�u�by woj-
skowej �o�nierzy pe�ni�cych s�u�b� w s�dach wojskowych (art. 5 � 3 u.s.w.), przy zawieraniu porozumienia, o kt�rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w., wypowiada� si� mo�e jedynie w tych aspektach, kt�re zwi�zane s� ze s�u�b� wojskow� s�dziego s�du wojskowego, b�d�cego �o�nierzem zawo-
dowym s�u�by sta�ej. Nie dotycz� go zatem odnosz�ce si� do Ministra Sprawiedliwo�ci ograniczenia podmiotowe i mo�e czynno�ci zwi�zane z porozumieniem realizowa� nie tylko osobi�cie lub przez sekretarza albo podsekretarza stanu, ale tak�e przez upowa�nionego, w oparciu o art. 268a k.p.a., innego podleg�ego mu pracownika Ministerstwa Obrony Naro-
dowej, w tym dyrektora odpowiedniego departamentu MON, merytorycznie kompetentnego w kwestiach maj�cych by� przedmiotem tego porozumie-
nia. Dostrzegaj�c pogl�d wyra�ony w postanowieniu S�du Najwy�szego z dnia 19 maja 2009 r., II KK 169/08, zgodnie z kt�rym uchybienia zaistnia�e w procesie podejmowania decyzji przez Ministra Obrony Narodowej, po-
mimo istniej�cej w takim wypadku wadliwo�ci procesu delegowania s�-
dziego s�du wojskowego do orzekania w s�dzie powszechnym, powoduj� wy��cznie nieuzyskanie przez tego s�dziego zgody na zmian� miejsca pe�-
nienia s�u�by, nie mog� natomiast doprowadzi� do powstania skutku okre-
�lonego w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k., prokurator Prokuratury Krajowej uzna�, �e w rozwa�anej sytuacji S�d Apelacyjny w W. powinien post�pi� zgodnie z zasad� samodzielno�ci jurysdykcyjnej s�du karnego (art. 8 � 1 k.p.k.). Przypomnia� wreszcie, �e nienale�yta obsada s�du ma desygnaty mate-
rialno - procesowe, a nie formalno - porz�dkowe, w zwi�zku z czym, na gruncie poprzednio obowi�zuj�cych ustaw karno - procesowych, nie sta-
nowi�o jej: rozpoznanie sprawy w post�powaniu uproszczonym w sk�adzie kolegialnym zamiast jednoosobowym mimo niewykonania lub braku zarz�-
dzenia prezesa s�du co do sk�adu s�dz�cego (A. Bachrach: Sporna glosa, NP 1958, nr 6, s. 89-92), niewydanie przez prezesa s�du odr�bnego za-
rz�dzenia o wyznaczeniu sk�adu orzekaj�cego innego ni� przewidziany przez ustaw� jako podstawowy (por. m. in. zdanie drugie art. 19 � 1, art. 20 � 1, art. 20 � 2, art. 429 � 1, art. 433 � 1 k.p.k. z 1969 r.), lecz okre�lenie tego sk�adu (dopuszczalnego ustawowo) tylko w zarz�dzeniu o wyznacze-
niu rozprawy g��wnej (H. Kempisty w: J. Bafia i inni: Kodeks post�powania karnego. Komentarz, Warszawa 1976, s. 574), udzia� w sk�adzie s�du �aw-
nika innego ni� wymieniony w zarz�dzeniu o wyznaczeniu rozprawy g��w-
nej, je�eli w toku ca�ej rozprawy nie wyst�pi�y zmiany w sk�adzie s�du i nie zg�oszono wniosk�w o wy��czenie kogokolwiek ze sk�adu s�dz�cego (wy-
rok S�du Najwy�szego z dnia 15 lutego 1973 r., IV KR 380/72, OSNPG 1973, nr 9, poz. 131). Podkre�laj�c, �e poj�cie ,,nienale�ytej obsady s�du" obliguje do warto�ciowania poszczeg�lnych sytuacji zwi�zanych z obsad� s�du, co oznacza, i� nie mo�na na jednej p�aszczy�nie stawia� bardzo ra-
��cych uchybie�, np. rozpoznania sprawy przez sk�ad nieprzewidziany w ustawie, z uchybieniami formalno - porz�dkowymi (W. Grzeszczyk: Bez-
wzgl�dne przyczyny odwo�awcze w orzecznictwie S�du Najwy�szego, Prok. i Pr. 1995, nr 4, s. 30 - 32 ; Z. Muras: Bezwzgl�dne przyczyny odwo-
�awcze w polskim procesie karnym, Toru� 2004, s. 83 - 87), ostatecznie wywi�d�, �e taki w�a�nie, a wi�c organizacyjno - porz�dkowy charakter ma-
j� wady zaistnia�e w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego, zwi�zane z dzia�aniem po stronie Ministra Obrony Narodowej przez osob� nieuprawnion�. W tego rodzaju sytuacji, istniej�cej tak�e w niniejszej spra-
wie, nie mo�e wi�c by� mowy o wyst�pieniu bezwzgl�dnego powodu od-
wo�awczego okre�lonego w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. S�d Najwy�szy zwa�y�, co nast�puje. Nie mo�na odm�wi� racji prokuratorowi Prokuratury Krajowej, gdy zauwa�y�, �e warunki zastosowania instytucji uregulowanej w art. 441 � 1 k.p.k., stanowi�cej odst�pstwo od zasady samodzielno�ci jurysdykcyjnej s�du karnego (art. 8 � 1 k.p.k.), nie mog� by� traktowane rozszerzaj�co i prowadzi� do zast�pienia przez S�d Najwy�szy - w rozstrzygni�ciu danej sprawy - s�du do tego powo�anego (postanowienie S�du Najwy�szego z dnia 29 wrze�nia 2004 r., I KZP 21/04, OSNKW 2004, z. 9, poz. 90). Traf-
nie w pisemnym wniosku zwr�cono te� uwag� na przedmiot pytania praw-
nego, kt�rym mo�e by� tylko zagadnienie prawne wymagaj�ce zasadniczej wyk�adni ustawy, co oznacza, �e rozstrzygni�cie S�du Najwy�szego ma s�u�y� wyja�nieniu w�tpliwo�ci dotycz�cych konkretnego przepisu prawne-
go, kt�ry budzi w�tpliwo�ci interpretacyjne w praktyce s�dowej z powodu jego wadliwo�ci lub niejasnej redakcji, a nie w og�le stosowania prawa (por. uchwa�a S�du Najwy�szego z dnia 19 sierpnia 1999 r., I KZP 23/99, OSNKW 1999, z. 9-10, poz. 50 oraz postanowienie S�du Najwy�szego z dnia 17 maja 2000 r., I KZP 7/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 51). Oczywi-
ste jest wreszcie, �e zagadnieniem prawnym nie jest kwestia aktualno�ci pogl�du S�du Najwy�szego wyra�onego w uchwale, jak te� rozumienia wyk�adni ustawy dokonanej ju� przez ten organ (R. A. Stefa�ski: Instytucja pyta� prawnych do S�du Najwy�szego w sprawach karnych, Warszawa 2001, s. 272). Je�eli wyst�pienie S�du Apelacyjnego w W. podlega�oby ocenie wy-
��cznie przez pryzmat tre�ci sformu�owanego pytania prawnego, trudno by-
�oby zaprzeczy� twierdzeniu prokuratora Prokuratury Krajowej, kt�ry wnio-
skuj�c o odmow� podj�cia uchwa�y podni�s�, �e kwestia charakteru i istoty porozumienia Ministra Sprawiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej przy delegowaniu s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�-
dziowskich lub wykonywania czynno�ci administracyjnych w innym s�dzie wojskowym lub w s�dzie powszechnym w trybie art. 26 � 1 u.s.w., zosta�a ju� w spos�b kompleksowy rozstrzygni�ta we wcze�niejszych orzecze-
niach S�du Najwy�szego. Problem roli Ministra Obrony Narodowej w procesie delegowania s�-
dziego s�du wojskowego, kt�ry w przesz�o�ci rzeczywi�cie stanowi� �r�d�o szeregu rozbie�no�ci w orzecznictwie tak s�d�w powszechnych, jak i sa-
mego S�du Najwy�szego, sta� si� bowiem w ko�cu przedmiotem rozwa�a� najwy�szej instancji s�dowej w poszerzonym sk�adzie w zwi�zku z pyta-
niami prawnymi przedstawionymi, na podstawie art. 59 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o S�dzie Najwy�szym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.), przez zwyk�e sk�ady tego s�du. Dokonuj�c, w uzasadnieniu uchwa�y z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 23/08, interpretacji poj�cia ,,porozumienie", o kt�-
rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w., odwo�uj�c si� przy tym do rezultat�w wy-
k�adni tak j�zykowej, jak i systemowej, S�d Najwy�szy jednoznacznie stwierdzi�, �e rola obu ministr�w w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego nie jest r�wnorz�dna, bowiem delegowanie to le�y wy��cznie w gestii Ministra Sprawiedliwo�ci, a nie Ministra Obrony Narodowej. Ten ostatni, w ramach wskazanego ,,porozumienia", wypowiada� si� mo�e je-
dynie w zakresie s�u�by wojskowej s�dziego, a wi�c w sferze administro-
wania obron� narodow�, i z tych wzgl�d�w czynno�ci przez niego podej-
mowane nie s� wy��czone spod dzia�ania Kodeksu post�powania admini-
stracyjnego. Pozwoli�o to na wyra�enie przez S�d Najwy�szy pogl�du, �e ,,Minister Obrony Narodowej, w ramach wymaganego przez art. 26 � 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - Prawo o ustroju s�d�w wojskowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 226, poz. 1676 ze zm.) porozumienia z nim Ministra Sprawiedliwo�ci, jako warunkuj�cego delegowanie s�dziego s�du wojsko-
wego, za jego zgod�, do innego s�du lub organu, mo�e realizowa� swoje uprawnienia osobi�cie lub w zast�pstwie b�d� z upowa�nienia przez sekre-
tarza stanu lub podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Mo�e on jednak tak�e powierzy� za�atwianie w jego imieniu spraw w tym zakresie, a wi�c przeprowadzenie czynno�ci niezb�dnych do powstania takiego porozumienia i potwierdzenia jego zaistnienia, innemu, upowa�nio-
nemu przez siebie w trybie okre�lonym w art. 268a k.p.a., pracownikowi tego Ministerstwa, a wi�c r�wnie� dyrektorowi odpowiedniego departamen-
tu". Niemo�no�� wykroczenia poza granice zagadnienia prawnego wywo-
�anego tre�ci� pytania sformu�owanego przez rozpoznaj�cy kasacj� zwyk�y sk�ad tego s�du, nie pozwoli�a w�wczas na przes�dzenie o skutkach wa-
dliwo�ci tak scharakteryzowanego ,,porozumienia" w p�aszczy�nie przepi-
s�w procedury karnej, aczkolwiek sygnalizowa�a mo�liwy kierunek interpre-
tacyjny. To�sama konkluzja, co do nier�wnorz�dnej pozycji Ministra Sprawie-
dliwo�ci i Ministra Obrony Narodowej w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich lub wykonywania czynno�ci administracyjnych w innym s�dzie, by�a r�wnie� wynikiem doko-
nanej przez S�d Najwy�szy, pog��bionej i przeprowadzonej wielotorowo wyk�adni art. 26 � 1 u.s.w. w uzasadnieniu - powo�ywanego ju� wielokrot-
nie - postanowienia z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08. I w tym wy-
padku, uwzgl�dniaj�c tre�� pytania prawnego zwyk�ego sk�adu i b�d�c zwi�zanym jego zakresem, co spowodowa�o w efekcie odmow� podj�cia uchwa�y, S�d Najwy�szy w poszerzonym sk�adzie nie pozostawi� w�tpliwo-
�ci odno�nie �ci�le oznaczonego przedmiotu dzia�ania Ministra Obrony Na-
rodowej co do czynno�ci prowadzonych przez niego w ramach, przewi-
dzianego w art. 26 � 1 u.s.w., porozumienia si� z nim przez Ministra Spra-
wiedliwo�ci. Podsumowuj�c t� cz�� wywodu stwierdzi� wi�c nale�y, �e kwestia charakteru i istoty porozumienia, o kt�rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w., zosta-
�a w powo�anych orzeczeniach S�du Najwy�szego wyja�niona w spos�b kompletny i nie wymaga uzupe�nienia, a tym samym zasadnicza cz�� py-
tania prawnego S�du Apelacyjnego w W. nie odpowiada wymogom okre-
�lonym w art. 441 � 1 k.p.k., sprowadza si� bowiem do postulatu dokona-
nia przez S�d Najwy�szy nie zasadniczej wyk�adni ustawy, lecz interpreta-
cji wyk�adni przepisu uprzednio ju� przez ten s�d przeprowadzonej. Wydawa� by si� mog�o r�wnie�, i tak to niew�tpliwie - jak wynika z jego pisemnego stanowiska - odczyta� prokurator Prokuratury Krajowej, �e pytanie o konsekwencje wadliwego dzia�ania po stronie Ministra Obrony Narodowej, w trakcie procesu porozumienia si� z nim przez Ministra Spra-
wiedliwo�ci przy delegowaniu s�dzi�w s�d�w wojskowych, w zakresie sku-
teczno�ci lub nieskuteczno�ci samej delegacji, to nic innego, jak pr�ba sk�onienia S�du Najwy�szego do wypowiedzenia si� co do sposobu roz-
strzygni�cia sprawy, to za� (udzielanie porad prawnych, b�d� rozstrzyga-
nie, jak nale�y post�pi� w konkretnym wypadku) nie jest zadaniem S�du Najwy�szego, dzia�aj�cego w trybie art. 441 � 1 k.p.k. (postanowienie S�du Najwy�szego z dnia 24 maja 2007 r., I KZP 10/07, OSNKW 2007, z. 6, poz. 47). W rzeczywisto�ci jednak, je�eli uwzgl�dni� cz�� motywacyjn� pytania prawnego S�du Apelacyjnego w W., kwestia okazuje si� o wiele bardziej z�o�ona, ni�by to wynika�o z samej tre�ci sformu�owanego przez ten s�d zagadnienia. Maj�c na uwadze istniej�ce w tym przedmiocie rzeczywiste rozbie�no�ci interpretacyjne w orzecznictwie S�du Najwy�szego, przyj�� nale�y, �e wyst�pi�a faktycznie potrzeba dokonania zasadniczej wyk�adni ustawy, lecz nie samego przepisu art. 26 � 1 u.s.w. (ta bowiem przeprowa-
dzona zosta�a ju� we wcze�niejszych orzeczeniach), lecz relacji pomi�dzy zawart� w nim norm� a przepisem art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k., co mo�e by� przedmiotem zasadniczej wyk�adni, o kt�rej mowa w art. 441 � 1 k.p.k. (zob. uchwa�a S�du Najwy�szego z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 4/07, OSNKW 2007, z. 6, poz. 45). Niew�tpliwie wi�c, w omawianej sprawie, wyst�pi�o zagadnienie prawne wymagaj�ce zasadniczej wyk�adni, tj. okre�lenia relacji pomi�dzy powo�anym przepisem ustawy normuj�cej ustr�j s�d�w wojskowych, a przepisem ustawy karno - procesowej, okre�laj�cym bezwzgl�dn� przy-
czyn� odwo�awcz� w postaci ,,nienale�ytej obsady s�du". Wymownym do-
wodem wskazuj�cym na konieczno�� dokonania takiej wyk�adni s� ujaw-
nione rozbie�no�ci interpretacyjne w orzecznictwie samego S�du Najwy�-
szego, chocia� zakres przedstawionego przez S�d Apelacyjny zagadnienia przekracza ramy okre�lonego w art. 441 k.p.k. tzw. konkretnego pytania prawnego (kwestie delegowania s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich w innym s�dzie wojskowym oraz delegowania do wykonywania czynno�ci administracyjnych w innym s�dzie wojskowym lub w s�dzie powszechnym), gdy� dotyczy tak�e takich aspekt�w, kt�re nie maj� znaczenia dla rozstrzygni�cia sprawy zawis�ej przed tym s�dem w zwi�zku z wniesionymi apelacjami. Ujednolicenie orzecznictwa w szerszym zakresie mo�e bowiem nast�pi� jedynie w drodze tzw. abstrakcyjnego py-
tania prawnego zadanego przez jeden z podmiot�w uprawnionych na pod-
stawie art. 60 ustawy o S�dzie Najwy�szym (zob. postanowienie S�du Najwy�szego z dnia 30 czerwca 2008 r., I KZP 14/08, LEX nr 398511). Powy�sze, a tak�e spe�nienie pozosta�ych, wynikaj�cych z art. 441 � 1 k.p.k., przes�anek warunkuj�cych mo�liwo�� przekazania zagadnienia do rozstrzygni�cia S�dowi Najwy�szemu, umo�liwi�o uznanie przedstawione-
go przez S�d Apelacyjny w W. pytania prawnego za dopuszczalne. Oczy-
wiste jest bowiem, �e od rozstrzygni�cia przedstawionego przez s�d odwo-
�awczy zagadnienia zale�y rozstrzygni�cie sprawy, chocia� we wniesionych w tym wypadku przez obro�c�w oskar�onych �rodkach odwo�awczych za-
rzut oparty o przepis art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. nie zosta� podniesiony. Nie mo�e jednak budzi� w�tpliwo�ci, �e dostrze�enie okoliczno�ci mog�cych skutkowa� wyst�pieniem bezwzgl�dnej przyczyny odwo�awczej i w efekcie stwierdzenie rzeczywistego jej zaistnienia, obliguje ten s�d do podj�cia dzia�a� z urz�du i uchylenia zaskar�onego orzeczenia niezale�nie od gra-
nic zaskar�enia i podniesionych zarzut�w oraz wp�ywu uchybienia na tre�� orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej. Przechodz�c do merytorycznej cz�ci rozwa�a� na wst�pie przypo-
mnie� nale�y, co zasygnalizowano ju� zreszt� wcze�niej, �e powsta�e w orzecznictwie s�d�w powszechnych oraz S�du Najwy�szego rozbie�no�ci w wyk�adni art. 26 � 1 u.s.w., wed�ug kt�rego ,,Minister Sprawiedliwo�ci w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej mo�e delegowa� s�dziego na okres nieprzekraczaj�cy trzech miesi�cy w roku kalendarzowym, do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich lub wykonywania czynno�ci admini-
stracyjnych w innym s�dzie wojskowym lub w s�dzie powszechnym albo w departamencie, o kt�rym mowa w art. 5 � 4 u.s.w., a na wniosek Pierwsze-
go Prezesa S�du Najwy�szego lub Prezesa Naczelnego S�du Administra-
cyjnego - tak�e, odpowiednio, w S�dzie Najwy�szym lub s�dzie admini-
stracyjnym", sta�y si� przedmiotem rozwa�a� powi�kszonego sk�adu S�du Najwy�szego w zwi�zku z pytaniami prawnymi przedstawionymi przez zwyk�y sk�ad tego s�du na podstawie art. 59 ustawy o S�dzie Najwy�szym. W dw�ch wydanych w tym przedmiocie orzeczeniach (powo�anej ju� uchwale z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 23/08 oraz postanowieniu z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08) S�d Najwy�szy podda� analizie, nie tylko sam zwrot ,,porozumienie" zawarty w dyspozycji art. 26 � 1 u.s.w., stosuj�c w tym wypadku wyk�adni� g��wnie gramatyczn�, lecz ponadto, odwo�uj�c si� do regu� wyk�adni systemowej, przeprowadzi� kompleksowe rozwa�ania co do znaczenia czynno�ci podejmowanych po stronie Ministra Obrony Na-
rodowego w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego do innego s�du. Nie powtarzaj�c przeprowadzonych w uzasadnieniach obu wymie-
nionych rozstrzygni�� wywod�w, kt�re ten sk�ad S�du Najwy�szego po-
dziela i co do kt�rych, tak w pisemnych motywach pytania prawnego, jak i w pisemnym wniosku prokuratora Prokuratury Krajowej, nie przedstawiono jakiejkolwiek argumentacji mog�cej podwa�y� ich trafno��, mo�na niew�t-
pliwie stwierdzi�, �e S�d Najwy�szy w powi�kszonym sk�adzie doszed� do nast�puj�cych konkluzji. Po pierwsze, rola obu ministr�w w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego nie jest r�wnorz�dna. Podmiotem deleguj�cym, podob-
nie jak to ma miejsce w wypadku delegowania s�dzi�w s�d�w powszech-
nych, na podstawie art. 77 � 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju s�d�w powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), okre�lanej dalej jako u.s.p. - jest wy��cznie Minister Sprawiedliwo�ci. On to bowiem, zgodnie z tre�ci� art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 4 wrze�nia 1997 r. o dzia�ach administracji rz�dowej (Dz. U. z 2007 r. Nr 65, poz. 437 ze zm.), kieruje dzia�em - sprawiedliwo��, obejmuj�cym sprawy: s�downictwa, prokuratury, notariatu, adwokatury i radc�w prawnych w zakresie wynikaj�cym z przepi-
s�w odr�bnych, wykonywania kar, �rodk�w wychowawczych i �rodka po-
prawczego orzeczonego przez s�dy, sprawy pomocy postpenitencjarnej oraz t�umaczy przysi�g�ych (zob. w tym przedmiocie szerokie rozwa�ania w uzasadnieniu uchwa�y pe�nego sk�adu S�du Najwy�szego z dnia 14 listo-
pada 2007 r., BSA I-4110-5/07). Co wi�cej, to w jego kompetencji pozosta-
je sprawowanie zwierzchniego nadzoru nad s�dami wojskowymi w zakre-
sie organizacji i dzia�alno�ci administracyjnej (art. 5 � 2 u.s.w.). Minister Obrony Narodowej kieruje natomiast dzia�em obrona narodowa (art. 19 ust. 1 powo�anej wy�ej ustawy z dnia 4 wrze�nia 1997 r. o dzia�ach administra-
cji rz�dowej), co w czasie pokoju obejmuje sprawy obrony Pa�stwa oraz Si� Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, a tak�e udzia�u Rzeczypospolitej Pol-
skiej w wojskowych przedsi�wzi�ciach organizacji mi�dzynarodowych oraz w zakresie wywi�zywania si� z zobowi�za� militarnych, wynikaj�cych z um�w mi�dzynarodowych. Kompetencje tego ministra w odniesieniu do s�d�w wojskowych i s�dzi�w w nich orzekaj�cych okre�lone zosta�y w art. 5 � 3 u.s.w., zgodnie z kt�rym Minister Obrony Narodowej sprawuje nadz�r w zakresie czynnej s�u�by wojskowej �o�nierzy pe�ni�cych s�u�b� w s�dach wojskowych, a wi�c r�wnie� s�dzi�w s�d�w wojskowych, kt�rymi mog� by� - stosownie do tre�ci art. 22 � 1 in princ. u.s.w. - wy��cznie oficerowie pe�ni�cy zawodow� s�u�b� sta��. Nadz�r ten dotyczy m. in. spraw zwi�za-
nych z: dysponowaniem etatem zbiorczym s�d�w wojskowych, przestrze-
ganiem dyscypliny etatowej, dzia�alno�ci� kadrow�, a tak�e dzia�alno�ci� mobilizacyjno-uzupe�nieniow� oraz przygotowaniem do wykonywania za-
da� na stanowiskach s�u�bowych w czasie wojny (� 2 rozporz�dzenia Mi-
nistra Obrony Narodowej wydanego w porozumieniu - art. 18 � 2 u.s.w. - z Ministrem Sprawiedliwo�ci z dnia 29 stycznia 2002 r. w sprawie sposobu wykonywania nadzoru w zakresie czynnej s�u�by wojskowej �o�nierzy pe�-
ni�cych s�u�b� w s�dach wojskowych, Dz. U. Nr 15, poz. 143). Z innych przepis�w ustawy - Prawo o ustroj�w s�d�w wojskowych wynika ponadto, �e do Ministra Obrony Narodowej nale�y m.in. stwierdzenie obj�cia stano-
wiska przez s�dziego s�du wojskowego (art. 24 � 3 u.s.w.), ale ju� nie stwierdzenie nieusprawiedliwionego nieobj�cia pierwszego stanowiska s�-
dziego (art. 65 � 3 u.s.p.), kt�re le�y w gestii Ministra Sprawiedliwo�ci dzia-
�aj�cego w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej (art. 70 � 1 u.s.w. w zw. z art. 65 u.s.p.) - oraz zwalnianie s�dziego s�du wojskowego z za-
wodowej s�u�by wojskowej (art. 35 i 36 u.s.w. w zw. z art. 44 ust. 1 pkt 1 i 5 oraz art. 115 i 117 ustawy z dnia 11 wrze�nia 2003 r. o s�u�bie wojskowej �o�nierzy zawodowych, Dz. U. z 2008 r. Nr 141, poz. 892 ze zm.), wszak�e dopiero po rozwi�zaniu z s�dzi� stosunku s�u�bowego jako s�dziego lub utracie przez niego stanowiska s�dziego (art. 35 � 1 w zw. z art. 32 - 34 u.s.w.). Zestawienie powo�anych wy�ej unormowa�, w ocenie S�du Naj-
wy�szego wyra�onej w uchwale z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 23/08 wskazuje, �e kompetencje Ministra Obrony Narodowej w odniesieniu do s�dzi�w s�d�w wojskowych nie dotycz� sfery zwi�zanej z wykonywaniem przez nich funkcji s�dziowskich (orzeczniczych), lecz jedynie z pe�nion� przez nich jednocze�nie zawodow� s�u�b� wojskow�. Oceny tej nie mo�e zmieni� fakt, �e Minister Obrony Narodowej dysponuje, niezale�nie od Mi-
nistra Sprawiedliwo�ci, uprawnieniem do wyra�ania opinii o kandydacie na stanowisko s�dziego (art. 23 � 2 u.s.w.), a tak�e inicjowania post�powania dyscyplinarnego wobec s�dziego s�du wojskowego (art. 41 � 1 u.s.w.), poniewa� - jak to wywi�d� S�d Najwy�szy w poszerzonym sk�adzie - uprawnienia te musz� by� odczytywane tak�e przy uwzgl�dnieniu tre�ci art. 5 � 3 u.s.w. Maj�c na uwadze powy�sze, S�d Najwy�szy w obu powo�anych wy-
�ej orzeczeniach wyrazi� pogl�d, �e wymagane przez art. 26 � 1 i 2 u.s.w., dla delegowania przez Ministra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojskowe-
go do innego s�du, uprzednie porozumienie z Ministrem Obrony Narodo-
wej, wi��e si� jedynie z konieczno�ci� rozwa�enia przez tego ostatniego kwestii zwi�zanych ze s�u�b� wojskow� s�dziego, kt�ry ma by� delegowa-
ny i to przez inny niewojskowy organ. Delegacja oznacza bowiem, �e s�-
dzia ten, pozostaj�c �o�nierzem zawodowym s�u�by sta�ej, b�dzie j� w cza-
sie delegowania pe�ni� b�d� to w innym s�dzie wojskowym, b�d� w s�dzie innym ni� wojskowy, do kt�rego nie stosuje si� przecie� w og�le przepis�w o jednostkach wojskowych, i to kwestie z tej sfery funkcjonowania s�dziego s�du wojskowego wymagaj� rozwa�enia i wypowiedzenia si� przez Mini-
stra Obrony Narodowej. Natomiast wypowiedzenie si� tego ministra, a tym samym porozumienie o jakie chodzi w art. 26 � 1 u.s.w., nie dotyczy kwestii zwi�zanych z sam� istot� delegacji, jako aktu uprawniaj�cego s�dziego okre�lonego s�du do orzekania w innym s�dzie. S�dy wojskowe podlegaj� bowiem zwierzchniemu nadzorowi Ministra Sprawiedliwo�ci, a nie Ministra Obrony Narodowej, w zwi�zku z czym zagadnienia zwi�zane z konieczno-
�ci� delegowania s�dziego s�du wojskowego, czy to ze wzgl�du na po-
trzeb� czasowej zmiany w obsadzie tych s�d�w i delegowania s�dzi�w s�-
d�w wojskowych pomi�dzy nimi, czy te� delegowanie ich do s�d�w po-
wszechnych lub innych, ze wzgl�du na potrzeby takich s�d�w, le�� wy-
��cznie w gestii Ministra Sprawiedliwo�ci. Po drugie, porozumienie, o kt�rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w., nie jest osobistym uprawnieniem Ministra Obrony Narodowej i nie dotyczy czynno-
�ci z zakresu administrowania dzia�em - sprawiedliwo��, w zwi�zku z po-
wy�szym, do podejmowanych przez niego w tym przedmiocie czynno�ci, nie maj� zastosowania ograniczenia okre�lone w powo�anej ju� uchwale pe�nego sk�adu S�du Najwy�szego z dnia 14 listopada 2007 r. Z uwagi wi�c na charakter porozumienia, w kwestii delegacji s�dziego s�du woj-
skowego do innego s�du, zwi�zanego z administrowaniem przez tego mi-
nistra w sferze obrony narodowej, nie ma przeszk�d prawnych, aby Mini-
ster Obrony Narodowej realizowa� to ,,porozumienie" nie tylko osobi�cie lub przez sekretarza b�d� podsekretarza, ale tak�e przez upowa�nionego w oparciu o art. 268a k.p.k. innego podleg�ego mu pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej, w tym, m.in. dyrektora odpowiedniego departamentu MON, w�a�ciwego merytorycznie w kwestiach maj�cych by� przedmiotem owego porozumienia. Po trzecie wreszcie, podejmowanie i dokumentowanie czynno�ci ze strony Ministra Obrony Narodowej, prowadzonych w ramach przewidziane-
go w art. 26 � 1 u.s.w. porozumienia si� z nim Ministra Sprawiedliwo�ci (je-
�eli nie jest to sekretarz lub podsekretarz stanu w tym ministerstwie) przez pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej - niedysponuj�cego odpo-
wiednim upowa�nieniem Ministra - oznacza, �e by�y to dzia�ania podmiotu nieuprawnionego do ich podejmowania, a tym samym, nie dosz�o w takim wypadku w spos�b prawid�owy do porozumienia, od kt�rego ustawa uza-
le�nia delegowanie przez Ministra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojsko-
wego do innego s�du. Oczywiste jest przy tym, �e S�d Najwy�szy dokonuj�c w powo�anych orzeczeniach wyk�adni przepisu (w tym wypadku art. 26 � 1 u.s.w.), kt�rego interpretacja wzbudzi�a w�tpliwo�ci sk�ad�w zwyk�ych S�du Najwy�szego, zobligowany by� porusza� si� w granicach zakre�lonych tre�ci� pyta� prawnych, nie by� natomiast uprawniony do badania tych aspekt�w zagad-
nienia, kt�re poza tak okre�lone granice wykracza�y. Z tego to wzgl�du, poza tre�ci� podj�tej przez S�d Najwy�szy uchwa�y z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 23/08, ale te� postanowienia z tego samego dnia w sprawie I KZP 24/08, znalaz�a si� problematyka skut-
k�w, jakie wady - le��ce po stronie Ministra Obrony Narodowej - w proce-
sie porozumiewania si� z nim przez Ministra Sprawiedliwo�ci, przy delego-
waniu przez tego ostatniego s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obo-
wi�zk�w s�dziowskich w innym s�dzie, mog� wywiera� w zakresie przepi-
s�w prawa karnego procesowego. W kwestii tej, kt�ra w zwi�zku z zakresem pyta� prawnych nie sta�a si� przedmiotem pog��bionych rozwa�a� poszerzonego sk�adu S�du Naj-
wy�szego, w uzasadnieniach obu orzecze� jedynie zasygnalizowano mo�-
liwe implikacje podj�cia czynno�ci, prowadzonych w ramach porozumienia Ministra Sprawiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej przewidzianego w art. 26 � 1 u.s.w., przez pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej dzia�a-
j�cego bez upowa�nienia Ministra kieruj�cego tym resortem. I tak, w uza-
sadnieniu postanowienia w sprawie I KZP 24/08 stwierdzono wy��cznie, �e dzia�anie po stronie Ministra Obrony Narodowej - w zakresie czynno�ci przewidzianych tre�ci� art. 26 � 1 u.s.w. - przez pracownika MON nie dys-
ponuj�cego upowa�nieniem ministra, oznacza, �e ,,nie dosz�o w�wczas w spos�b prawid�owy do porozumienia, od kt�rego ustawa uzale�nia delego-
wanie przez Ministra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojskowego do inne-
go s�du". Bardziej wyrazista wypowied� znalaz�a si� w uzasadnieniu powo-
�ywanej wielokrotnie uchwa�y z dnia 27 stycznia 2009 r., w sprawie I KZP 23/08, w kt�rym S�d Najwy�szy wyrazi� pogl�d, �e ,,je�eli (...) podpis w imieniu i z upowa�nienia Ministra Obrony Narodowej z�o�y�a na akcie dele-
gacji s�dziego osoba niedysponuj�ca w rzeczywisto�ci upowa�nieniem te-
go Ministra, nale�y (...) uzna�, �e brak jest potwierdzenia zaistnienia, wy-
maganego przez art. 26 � 1 i 2 u.s.w., porozumienia z Ministrem Obrony Narodowej co do delegacji danego s�dziego s�du wojskowego, ze skut-
kami wynikaj�cymi z art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k.". W obu jednak wypadkach, niezale�nie od sposobu uj�cia tego zagadnienia i zredagowania wypowie-
dzi, by�y to uwagi poczynione niejako na marginesie oraz le��ce poza g��wnym nurtem rozwa�a� S�du Najwy�szego, i z tego chocia�by wzgl�du w �aden spos�b nie mo�na przypisa� im mocy wi���cej, r�wnie� w spra-
wie, w kt�rej S�d Najwy�szy podj�� uchwa��. Tym bardziej wi�c, tego ro-
dzaju skutku nie mo�na nada� tre�ci zawartej w postanowieniu o odmowie udzielenia odpowiedzi, czego jednoznacznym przyk�adem jest sprawa za-
ko�czona merytorycznie przez S�d Najwy�szy postanowieniem z dnia 19 maja 2009 r., II KK 169/08, w kt�rej wydane zosta�o, pod sygn. I KZP 24/08, postanowienie poszerzonego sk�adu tego s�du wywo�ane pytaniem prawnym sk�adu zwyk�ego rozpoznaj�cego skarg� kasacyjn�. Nie mo�e natomiast budzi� w�tpliwo�ci, �e zdecydowane wypowiedzi w tym przedmiocie, a wi�c dotycz�ce wzajemnej relacji pomi�dzy wadami zaistnia�ym po stronie Ministra Obrony Narodowej w procesie delegowania przez Ministra Sprawiedliwo�ci, na podstawie art. 26 � 1 u.s.w., s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich w innym s�dzie ni� s�d wskazany w akcie jego mianowania i przepisami polskiej ustawy karno - procesowej, w szczeg�lno�ci w zakresie skutku jaki niezaistnienie porozumienia pomi�dzy oboma ministrami wymienionymi w tym przepisie mo�e spowodowa� w ocenie obsady s�du, w kt�rym tak delegowany s�-
dzia orzeka, znalaz�y sw�j wyraz w szeregu innych judykat�w S�du Naj-
wy�szego wydanych po dniu 27 stycznia 2009 r. W orzeczeniach tych, i to nie tylko wymienionych w postanowieniu S�du Apelacyjnego w W., zapa-
d�ych m. in. w sprawach: V KK 306/ 08, II KK 299/08, II KK 101/08, II KK 178/08, II KK 185/08, II KK 204/08, II KK 286/08 i II KK 308/08, S�d Naj-
wy�szy jednolicie traktowa� te wszystkie przypadki, w kt�rych od dnia 1 stycznia 2007 r. czynno�ci prowadzone w ramach porozumienia Ministra Sprawiedliwo�ci z Ministrem Obrony Narodowej podejmowa� i dokumento-
wa� Dyrektor Departamentu Kadr MON w oparciu o upowa�nienie Ministra Obrony Narodowej z dnia 27 czerwca 2006 r., udzielone Dyrektorowi - nie-
istniej�cego ju� po tej pierwszej dacie - Departamentu Kadr i Szkolnictwa Wojskowego. W sprawach tych uznano, �e z uwagi na dzia�anie w�wczas podmiotu nieuprawnionego, nie dochodzi�o w spos�b prawid�owy do poro-
zumienia, od kt�rego ustawa uzale�nia delegowanie s�dziego s�du woj-
skowego do orzekania w s�dzie powszechnym, a skutkiem wskazanej wy-
�ej wady w procesie delegacyjnym by�a nienale�yta obsada s�du, w rozu-
mieniu art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. Motywuj�c swoje stanowisko S�d Najwy�-
szy w pierwszym rz�dzie odwo�ywa� si� do pogl�du wyra�onego w posta-
nowieniu z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08 uznaj�c, �e niezaistnienie porozumienia, jest r�wnoznaczne z nieprawid�owym delegowaniem s�-
dziego s�du wojskowego przez Ministra Sprawiedliwo�ci, kt�ry bez zreali-
zowania wymogu porozumienia nie jest uprawniony do wydania aktu dele-
gacyjnego. Wskazywano ponadto na wyj�tkowy charakter przepis�w regu-
luj�cych delegowanie s�dziego, wymagaj�cy �cis�ej ich wyk�adni, czemu S�d Najwy�szy ju� wcze�niej wielokrotnie dawa� wyraz w swoich orzecze-
niach (wyroki S�du Najwy�szego: z dnia 22 sierpnia 2007 r., III KK 197/07, OSNKW 2007, z. 11, poz. 81; z dnia 24 pa�dziernika 2007 r., III KK 210/07, LEX nr 322847; z dnia 11 lipca 2008 r., III KK 85/08, LEX nr 452401), w konsekwencji tego stwierdzaj�c, �e w wypadku, gdy w nast�pstwie wadli-
wej delegacji, niespe�niaj�cej ustawowych wymog�w warunkuj�cych wa�-
no�� i skuteczno�� aktu delegowania, w sk�adzie orzekaj�cym bra� udzia� s�dzia innego s�du, niemaj�cy wobec wadliwo�ci aktu uprawnie� do orze-
kania w danym s�dzie, to s�d ten uznany by� musi za ,,nienale�ycie obsa-
dzony" w rozumieniu art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. (tak w wyrokach S�du Naj-
wy�szego wydanych w wymienionych wy�ej sprawach: II KK 178/08, II KK 204/08, II KK 286/08 i II KK 308/08). Odmienny pogl�d wyra�ony zosta� dopiero, w powo�anym przez S�d Apelacyjny w W., postanowieniu S�du Najwy�szego z dnia 19 maja 2009 r., II KK 169/08, OSNKW 2009, z. 7, poz. 58, w kt�rym, dostrzegaj�c wa-
dliwo�� procesu delegowania s�dziego s�du wojskowego do orzekania w s�dzie powszechnym, spowodowan� dzia�aniem po stronie Ministra Obro-
ny Narodowej osoby nieuprawnionej do podejmowania i dokumentowania czynno�ci zwi�zanych z - wymaganym tre�ci� art. 26 � 1 u.s.w. - porozu-
mieniem wymienionych w tym przepisie ministr�w, uznano jednocze�nie, �e istnienie tego rodzaju wady procesu delegowania nie pozwala automa-
tycznie na stwierdzenie wyst�pienia bezwzgl�dnej przes�anki odwo�awczej wskazanej w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. Co wi�cej, stanowisko to nie pozosta-
�o odosobnione. Do podobnej konkluzji doszed� S�d Najwy�szy w innym sk�adzie pozostawiaj�c - postanowieniem z dnia 3 czerwca 2009 r., II KK 18/09, niepubl. - bez rozpoznania kasacje wniesione przez obro�c� ska-
zanego oraz Prokuratora Apelacyjnego, wobec ich skutecznego cofni�cia oraz niestwierdzenia przyczyn wymienionych w art. 439 k.p.k. W tej ostat-
niej sprawie, zawis�ej przed S�dem Najwy�szym na skutek kasacji wnie-
sionych przez obro�c� skazanego oraz prokuratora, w obu nadzwyczaj-
nych �rodkach zaskar�enia podniesione zosta�y zarzuty oparte o przepis art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k., a zwi�zane z faktem zasiadania w sk�adzie S�du pierwszej instancji s�dziego s�du wojskowego, orzekaj�cego w s�dzie po-
wszechnym m.in. w oparciu o delegacj� Ministra Sprawiedliwo�ci, na kt�rej podpis ,,z upowa�nienia" Ministra Obrony Narodowej, stwierdzaj�cy zaist-
nienie porozumienia okre�lonego przepisem art. 26 � 1 u.s.w., z�o�y� nie-
dysponuj�cy takim upowa�nieniem Dyrektor Departamentu Kadr Minister-
stwa Obrony Narodowej. Wyprowadzaj�c wskazan� wy�ej konkluzj�, S�d Najwy�szy w uza-
sadnieniu postanowienia z dnia 19 maja 2009 r. wyszed� z za�o�enia, �e pozycja obu ministr�w w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego do orzekania w innym s�dzie nie jest r�wnorz�dna, podzielaj�c tym samym pogl�d wyra�any ju� wcze�niej zar�wno w uchwale, jak i w postanowieniu S�du Najwy�szego, wydanych w dniu 27 stycznia 2009 r. w sprawach I KZP 23/08 i I KZP 24/08. Zdaniem S�du Najwy�szego, sama wyk�adnia j�zykowa art. 26 � 1 u.s.w. nie powinna pozostawia� w�tpliwo�ci, �e pod-
miotem deleguj�cym s�dziego s�du wojskowego jest wy��cznie Minister Sprawiedliwo�ci, a nie obaj ministrowie (Minister Sprawiedliwo�ci ,,mo�e" delegowa�, nie za� Minister Sprawiedliwo�ci w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej ,,mog� delegowa�"). W konsekwencji takiego zapisu de-
legacji dokonuje Minister Sprawiedliwo�ci po uzyskaniu zgody Ministra Obrony Narodowej na czasowe opuszczenie przez s�dziego (b�d�cego jednocze�nie �o�nierzem) jednostki wojskowej, w kt�rej dotychczas pe�ni� s�u�b�. Zdaniem S�du Najwy�szego, w sk�adzie orzekaj�cym w sprawie II KK 169/08, to w�a�nie w tym znaczeniu do delegacji mo�e doj�� jedynie w wyniku porozumienia obu ministr�w, gdy� wi��e si� z ni� nie tylko zmiana s�du, w kt�rym s�dzia wojskowy orzeka�, ale r�wnie� przerwa w pe�nieniu czynnej s�u�by w macierzystej jednostce. W ocenie tego s�du, z uwagi na takie w�a�nie ukszta�towanie kompe-
tencji obu wskazanych w przepisie art. 26 � 1 u.s.w. podmiot�w, jedynie wady zaistnia�e w procesie delegowania, le��ce po stronie Ministra Spra-
wiedliwo�ci, z zasady prowadz� do nienale�ytej obsady s�du, gdy� w ich wyniku, s�dzia faktycznie nie uzyskuje upowa�nienia do orzekania w s�-
dzie innym ni� ten, kt�ry wskazany zosta� w jego akcie nominacyjnym (i tym samym jest jedynym, do orzekania w kt�rym ten s�dzia jest upowa�-
nionym). Taki sam skutek, zdaniem S�du Najwy�szego orzekaj�cego w sprawie II KK 169/08, b�dzie mia� brak zgody s�dziego s�du wojskowego na delegacj� trwaj�c� ponad 3 miesi�ce (art. 26 � 2 u.s.w.). Natomiast wa-
dy zaistnia�e w procesie podejmowania decyzji przez Ministra Obrony Na-
rodowej powoduj� jedynie, �e s�dzia nie uzyskuje zgody na zmian� miej-
sca pe�nienia s�u�by wojskowej. Skutek w postaci wad decyzji zezwalaj�cej na zmian� pe�nienia s�u�by wojskowej nie przek�ada si� wszelako na po-
prawno�� obsady s�du, bowiem zmiany tej obsady, dokonywane za pomo-
c� delegacji - podobnie jak w wypadku s�dzi�w s�d�w powszechnych r�wnie� w odniesieniu do s�dzi�w s�d�w wojskowych - nale�� do wy��cz-
nej kompetencji Ministra Sprawiedliwo�ci. B��dy pope�nione przy tej okazji przez Ministra Obrony Narodowej ograniczaj� si� natomiast jedynie do, b�d�cych tego rezultatem, problem�w organizacyjnych zwi�zanych z ad-
ministrowaniem przez niego resortem obrony narodowej. Oczywiste jest przy tym, �e z uwagi na specyfik� s�u�by wojskowej Minister Sprawiedliwo-
�ci nie mo�e dowolnie ,,dysponowa�" s�dziami s�d�w wojskowych, zw�asz-
cza kieruj�c ich do wykonywania obowi�zk�w w s�dach powszechnych, i st�d konieczno�� podejmowania decyzji w tym zakresie w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej. Nie mo�na jednak, zw�aszcza oceniaj�c wa-
dy tego porozumienia ze strony Ministra Obrony Narodowej, zapomina� o tym, �e w zakresie organizacyjnym, zar�wno s�dy powszechne, jak i s�dy wojskowe, a tak�e s�dziowie w nich orzekaj�cy, podlegaj� wy��cznie nad-
zorowi Ministra Sprawiedliwo�ci, za� decyzja o delegowaniu s�dziego jest czynno�ci� wykonywan� w�a�nie przez tego, i tylko tego Ministra, w zwi�z-
ku z administrowaniem podleg�ym mu resortem (zob. uchwa�a pe�nego sk�adu S�du Najwy�szego z dnia 14 listopada 2007 r., BSA I-4110-5/07). W podsumowaniu, S�d Najwy�szy w omawianym tu postanowieniu, stwierdzi�, �e wady zaistnia�e w procesie podejmowania decyzji (w ramach porozumienia, o kt�rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w.) przez Ministra Obrony Narodowej, jako nadzoruj�cego tylko funkcjonowanie jednostek wojsko-
wych i pe�nienie w nich s�u�by przez �o�nierzy, powoduj� �e s�dzia nie uzyskuje zgody na zmian� miejsca pe�nienia s�u�by wojskowej, nie mog� natomiast one spowodowa� skutku okre�lonego w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. Rozpoznaj�c przedstawione przez S�d Apelacyjny w W. zagadnienie prawne wymagaj�ce zasadniczej wyk�adni ustawy, w szczeg�lno�ci przez okre�lenie relacji zachodz�cych pomi�dzy norm� art. 26 � 1 u.s.w. a prze-
pisem art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k., w pierwszym rz�dzie podkre�li� nale�y, �e nie istniej� jakiekolwiek racje, kt�re pozwala�yby odrzuci� taki wynik wy-
k�adni j�zykowej, jak i systemowej, zgodnie z kt�rym od dnia 1 stycznia 1998 r., tj. od wej�cia w �ycie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - Prawo o ustroju s�d�w wojskowych, jedynym podmiotem uprawnionym do delego-
wania s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich lub wykonywania czynno�ci administracyjnych w innym s�dzie wojskowym lub s�dzie powszechnym albo w departamencie, o kt�rym mowa w art. 5 � 4 u.s.w., a na wniosek Pierwszego Prezesa S�du Najwy�szego lub Preze-
sa Naczelnego S�du Administracyjnego - tak�e, odpowiednio, w S�dzie Najwy�szym lub s�dzie administracyjnym, jest Minister Sprawiedliwo�ci. Kontekst j�zykowy nie pozostawia w�tpliwo�ci, �e to Minister Sprawiedli-
wo�ci ,,mo�e" delegowa� s�dziego s�du wojskowego, a nie obaj wymienie-
ni w tym przepisie ministrowie, gdy� w takim wypadku ustawodawca u�y�by zwrotu ministrowie ,,mog� delegowa�". Do podobnego rezultatu doprowadzi� musi odwo�anie si� do regu� wyk�adni systemowej, bowiem zgodnie z art. 5 � 2 u.s.w. to Minister Spra-
wiedliwo�ci sprawuje zwierzchni nadz�r nad s�dami wojskowymi w zakre-
sie organizacji i dzia�alno�ci administracyjnej, za� w kompetencji Ministra Obrony Narodowej pozostaje jedynie nadz�r w zakresie czynnej s�u�by wojskowej �o�nierzy pe�ni�cych s�u�b� w s�dach wojskowych (art. 5 � 3 u.s.w.). Potwierdzeniem takiego podzia�u kompetencji s� r�wnie� inne przepisy ustawy - Prawo o ustroju s�d�w (zob. szerokie rozwa�ania w uzasadnieniu postanowienia S�du Najwy�szego z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 24/08). Oceny tej nie mo�e zmieni� fakt, �e to Minister Obrony Naro-
dowej w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwo�ci, w drodze rozporz�-
dzenia, tworzy i znosi s�dy wojskowe (po zasi�gni�ciu opinii Krajowej Rady S�downictwa) oraz okre�la ich siedziby i obszar w�a�ciwo�ci (art. 3 � 2 u.s.w), mo�e tworzy� i znosi� wydzia�y zamiejscowe poza siedzibami woj-
skowych s�d�w garnizonowych (art. 3 � 4 u.s.w.), a w razie og�oszenia mobilizacji i w czasie wojny, mo�e tworzy� inne s�dy wojskowe ni� okre-
�lone w art. 3 � 1 u.s.w. (art. 3 � 5 u.s.w.), ma prawo samodzielnie wnio-
skowa� o zwo�anie Zgromadzenia S�dzi�w S�d�w Wojskowych (art. 10 � 7 u.s.w.), wsp�lnie z ministrem Sprawiedliwo�ci wyra�a opini� (wraz z uza-
sadnieniem) o ka�dym kandydacie do obj�cia stanowiska s�dziego s�du wojskowego (art. 23 � 2 zdanie drugie u.s.w.), stwierdza obj�cie stanowi-
ska przez s�dziego (art. 24 � 3 u.s.w.) oraz w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwo�ci mo�e powierzy� czasowe pe�nienie czynno�ci s�dziow-
skich oficerowi rezerwy powo�anemu na �wiczenia wojskowe, kt�ry jest s�-
dzi� s�du powszechnego (art. 27 u.s.w.). W ocenie S�du Najwy�szego brak podstaw, aby z powo�anych regulacji wyci�gn�� wniosek inny ni� ten, �e zwi�zane s� one z jednej strony z potrzebami Si� Zbrojnych Rzeczypo-
spolitej, w kt�rych s�dy wojskowe sprawuj� wymiar sprawiedliwo�ci (art. 1 � 1 u.s.w.) - chocia�by tworzenie i znoszenie s�d�w, za� w pozosta�ym zakresie z konieczno�ci� realizacji przez Ministra Obrony Narodowej jego zada�, do kt�rych nale�y m.in. (art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 14 grudnia 1995 r. o urz�dzie Ministra Obrony Narodowej, Dz. U. z 1996 r. Nr 10, poz. 56 ze zm.) kierowanie sprawami kadrowymi Si� Zbrojnych (s�dziami s�d�w woj-
skowych s� przecie� oficerowie pe�ni�cy zawodow� s�u�b� sta��). Taka ro-
la obu ministr�w znajduje umocowanie r�wnie� w przepisach ustawy z dnia 4 wrze�nia 1997 r. o dzia�ach administracji rz�dowej (Dz. U. z 2007 r. Nr 65, poz. 437 ze zm.). Dzia�em sprawiedliwo�� (art. 24 tej ustawy) kieruje minister w�a�ciwy do spraw sprawiedliwo�ci (Minister Sprawiedliwo�ci), za� minister w�a�ciwy do spraw obrony narodowej (Minister Obrony Narodowej) dzia�em obrona narodowa (art. 19 powo�anej ustawy), przy czym to ten pierwszy minister jest w�a�ciwy w sprawach s�downictwa w zakresie spraw niezastrze�onych odr�bnymi przepisami do kompetencji innych organ�w pa�stwowych (np. powo�ywanie s�dzi�w przez Prezydenta Rzeczypospoli-
tej Polskiej - art. 179 Konstytucji RP) i z uwzgl�dnieniem zasady niezawi-
s�o�ci s�dziowskiej (art. 24 ust. 3 ustawy o dzia�ach). O �cis�ym powi�zaniu roli Ministra Obrony Narodowej wy��cznie z je-
go kompetencj� wynikaj�c� z art. 5 � 3 u.s.w. (nadz�r w zakresie czynnej s�u�by wojskowej �o�nierzy pe�ni�cych s�u�b� w s�dach wojskowych) �wiadczy ponadto tre�� art. 5 � 5 i 6 u.s.w. Z przepis�w tych wynika, �e to Minister Sprawiedliwo�ci w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej, powo�uje dyrektora departamentu i s�dzi�w, na stanowiska s�u�bowe w departamencie, o kt�rym mowa w art. 5 � 4 u.s.w. - Departamencie S�d�w Wojskowych Ministerstwa Sprawiedliwo�ci - spo�r�d s�dzi�w wojskowych s�d�w okr�gowych. Przypisanie w tym stanie rzeczy ,,porozumieniu", o kt�-
rym - podobnie jak w art. 26 � 1 u.s.w. - jest r�wnie� mowa w tych przepi-
sach, roli innej ni� g��wnie ewidencyjna, a zwi�zana ze s�u�b� wojskow� s�dzi�w s�d�w wojskowych powo�ywanych na okre�lone stanowiska w de-
partamencie okre�lonym w art. 5 � 4 u.s.w., oznacza�oby, �e Minister Obrony Narodowej posiada�by merytoryczne uprawnienie do wp�ywania na dob�r przez Ministra Sprawiedliwo�ci pracownik�w, kt�rym ten ostatni chce powierzy� pe�nienie obowi�zk�w w swoim resorcie. By�aby wi�c to sytuacja absurdalna, gdy� kieruj�cy jednym resortem r�wnocze�nie dysponowa�by kompetencjami w kwestiach kadrowych zupe�nie innego resortu, ogranicza-
j�c tym samym swobod� wyboru podmiotu, kt�ry ma wy��czne prawo wskazania os�b z kt�rymi chce wsp�pracowa�. Wreszcie, omawiaj�c zagadnienie delegowania s�dziego s�du woj-
skowego, nie mo�na pomin�� tak�e kontekstu historycznego. Przypomnie� w zwi�zku z tym nale�y, �e r�wnie� pod rz�dami poprzednio obowi�zuj�cej ustawy z dnia 8 czerwca 1972 r. o ustroju s�d�w wojskowych (Dz. U. Nr 23, poz. 166 ze zm.), a wi�c nawet w�wczas, gdy to Minister Obrony Naro-
dowej, w trybie okre�lonym w przepisach o s�u�bie wojskowej �o�nierzy zawodowych, na wniosek Prezesa Izby Wojskowej S�du Najwy�szego wy-
znacza� na stanowisko s�u�bowe, przenosi� i zwalnia� szef�w s�d�w woj-
skowych, ich zast�pc�w oraz s�dzi�w (art. 26 � 1 u.s.w. z 1972 r.), za� zgodnie z art. 4 � 1 pkt 2 tej ostatniej ustawy sprawowa� naczelny nadz�r nad s�dami wojskowymi zar�wno w zakresie organizacji, jak i s�u�by woj-
skowej, to nie on, lecz w�a�nie Prezes Izby Wojskowej m�g� na okres nie przekraczaj�cy trzech miesi�cy w roku kalendarzowym delegowa� s�dzie-
go do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich i czynno�ci administracyjnych w innym s�dzie wojskowym (art. 27 � 1 u.s.w. z 1972 r.). Podsumowuj�c, stwierdzi� wi�c nale�y, �e Minister Obrony Narodo-
wej, w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego do innego s�du i w ramach porozumienia, o kt�rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w., wypowiada si� jedynie w sprawach zwi�zanych ze s�u�b� wojskow� tego s�dziego. Natomiast porozumienie to nie dotyczy kwestii zwi�zanych z sam� istot� delegacji, jako aktem uprawniaj�cym s�dziego okre�lonego s�du do orze-
kania w innym s�dzie, poniewa� w tym zakresie wy��cznie w�a�ciwym jest Minister Sprawiedliwo�ci (por. uzasadnienie uchwa�y S�du Najwy�szego w sprawie I KZP 23/08). Skoro wi�c wy��cznie do kompetencji Ministra Sprawiedliwo�ci nale-
�y delegowanie s�dzi�w s�d�w tak powszechnych, jak i wojskowych, za� delegowanie takie, je�eli nast�puje, za zgod� s�dziego, do wykonywania czynno�ci orzeczniczych w innych s�dach lub w S�dzie Najwy�szym, nie narusza zasady podzia�u i r�wnowagi w�adz (art. 10 ust. 1 Konstytucji RP), prawa do s�du (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) ani zasady niezale�no�ci i odr�bno�ci s�d�w od innych w�adz (art. 173 Konstytucji RP) - zob. pkt F uzasadnienia wyroku Trybuna�u Konstytucyjnego z dnia 15 stycznia 2009 r., K 45/07, OTK-A 2009, z. 1, poz. 3 - do rozwa�enia pozostaje kwestia ewentualnego wp�ywu na skuteczno�� samego aktu delegowania przez te-
go ministra, wad decyzyjnych, kt�re do samej istoty delegacji si� nie odno-
sz�. Jak wywi�d� w powo�anym wy�ej orzeczeniu Trybuna� Konstytucyjny, akt delegacji s�dziego nie jest aktem administracyjnym lub aktem porz�d-
kowym i nie mie�ci si� w ramach nadzoru wykonywanego przez Ministra Sprawiedliwo�ci nad dzia�alno�ci� administracyjn� s�d�w. W delegowaniu do wykonywania obowi�zk�w s�dziego, akt ten spe�nia funkcj� legitymuj�-
c� s�dziego do czasowego orzekania w okre�lonym s�dzie, innym ni� jego s�d macierzysty (zob. te� uzasadnienie uchwa�y S�du Najwy�szego z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 28/01, OSNKW 2002, z. 1-2, poz. 3). Jedynie w sytuacji, gdy s�dzia przekracza zakres w�adzy, zar�wno w aspekcie teryto-
rialnym, jak i rzeczowym (np. orzeka poza s�dem, w kt�rym ma siedzib�), staje si� s�dzi� (s�dem) niew�a�ciwym w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konsty-
tucji oraz przepis�w prawa procesowego. Je�eli wi�c delegowanie uprawnia s�dziego do sprawowania funkcji s�dziowskich w innym s�dzie ni� ten, kt�ry wskazany zosta� w jego akcie mianowania, to jedynie wady dotycz�ce stricte tego aspektu procesu dele-
gacyjnego, mog� poci�gn�� za sob� skutek w postaci ,,nienale�ytej obsady s�du". Za uchybienie to uzna� bowiem nale�y te wszystkie sytuacje, gdy w sk�adzie s�dz�cym zasiada�a osoba, kt�ra wprawdzie legitymowa�a si� uprawnieniami s�dziowskimi, nie posiada�a jednak odpowiedniej delegacji do orzekania w danym s�dzie albo w danej instancji (Z. Muras: Bez-
wzgl�dne przyczyny odwo�awcze..., s. 93). Oczywiste jest przy tym, �e przepisy dotycz�ce delegacji, maj�c na uwadze ich wyj�tkowy charakter, wymagaj� �cis�ej wyk�adni i musz� by� rygorystycznie przestrzegane. Stwierdzenie to odnie�� nale�y jednak wy��cznie do tych wynikaj�cych z nich element�w procesu delegacyjnego, kt�re - jak to uj�to w uchwale I KZP 23/08 - dotycz� samej istoty delegacji, stanowi�cej przewidziane ustawowo odst�pstwo od zasady orzekania s�dziego w s�dzie wskazanym przez Prezydenta RP w akcie powo�ania. Zasada ta jest gwarancj� s�-
dziowskiej niezawis�o�ci, i co za tym idzie, zabezpieczeniem interes�w pro-
cesowych uczestnik�w post�powania, w tym prawa stron tego post�powa-
nia do bezstronnego s�du. Ka�de wykroczenie poza te granice, musi by� oceniane jako ra��ce prze�amanie zasad normuj�cych ustr�j i funkcjono-
wanie s�d�w (tak: Trybuna� Konstytucyjny w uzasadnieniu powo�anego wy�ej wyroku z dnia 15 stycznia 2009 r., K 45/07), ze skutkami tak�e w za-
kresie prawa procesowego. Z tego w�a�nie powodu, za istotn� wad� procesu delegacyjnego kon-
sekwentnie uznaje si� w orzecznictwie delegowanie s�dziego s�du rejo-
nowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziego na obszarze w�a�ciwo�ci tego samego s�du okr�gowego (art. 77 � 8 u.s.p.), przez prezesa s�du okr�go-
wego, kt�ry nie uzyska� zgody kolegium s�du dotycz�cej imiennie tego s�-
dziego (wyrok S�du Najwy�szego z dnia 22 sierpnia 2007 r., III KK 197/07, OSNKW 2007, z. 11, poz. 81). Uznanie w takim wypadku, �e s�d z udzia-
�em s�dziego, kt�rego delegacja dotkni�ta jest tego rodzaju wad�, by� nie-
nale�ycie obsadzony w rozumieniu art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k., zwi�zane jest wszelako z g��bokim sensem w��czenia do zada� kolegi�w s�d�w okr�go-
wych i apelacyjnych powinno�ci wyra�ania zgody na delegowanie s�dzie-
go, pozostaj�c w �cis�ym zwi�zku z najbardziej podstawowymi zasadami ustroju i funkcjonowania s�d�w - z zasad� niezawis�o�ci i bezstronno�ci. Zgoda kolegium na delegowanie s�dziego, to przecie� wa�na decyzja o charakterze kontrolnym, zapewniaj�ca (przez aprobat�) nie tylko formalno - pragmatyczn� zasadno�� propozycji prezesa s�du, ale r�wnie� jej za-
sadno�� merytoryczn�, co do s�uszno�ci delegowania tego konkretnego s�dziego w og�le, delegowania go w proponowanym okresie, delegowania go do konkretnych czynno�ci, do wskazanego s�du, czy sk�adu orzekaj�-
cego tego s�du. Z tych wzgl�d�w, zgoda lub jej odmowa, musi by� udzie-
lona w odniesieniu do konkretnego s�dziego, a delegacja wywo�uje usta-
wowo okre�lone skutki (w zakresie praw i obowi�zk�w tego s�dziego oraz nale�ytej obsady s�du) tylko wtedy, gdy ten konkretny s�dzia zosta� po-
prawnie delegowany, to jest, gdy na jego delegowanie imiennie zgod� udzieli�o kolegium s�du i gdy na tej podstawie, decyzj� prezesa s�du, zo-
sta� on delegowany do pe�nienia okre�lonych obowi�zk�w s�u�bowych po-
za swoj� sta�� siedzib�. W ka�dym wypadku niedochowania wskazanych wy�ej regu�, akt delegacji jest nieskuteczny, z konsekwencjami, kt�re wyni-
kaj� z art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k. Tego rodzaju wnioskowania nie mo�na przeprowadzi� w wypadku wad w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego do orzekania w innym s�dzie ni� wskazany w akcie jego powo�ania, a zwi�zanych z nie-
w�a�ciwymi dzia�aniami po stronie Ministra Obrony Narodowej, w ramach porozumienia si� z nim przez deleguj�cego Ministra Sprawiedliwo�ci. Jak wskazano wy�ej, rola Ministra Obrony Narodowej w delegowaniu s�dziego s�du wojskowego, pomimo wyra�anych w przesz�o�ci w pi�mien-
nictwie pogl�d�w przeciwnych (zob. W. Marcinkowski: Glosa do wyroku S�du Najwy�szego - Izby Wojskowej z dnia 23 listopada 2007 r., WA 46/07, WPP 2008, nr 2, s. 133-134), nie jawi si� jako rola podmiotu r�wno-
rz�dnego Ministrowi Sprawiedliwo�ci. W uzasadnieniu uchwa�y z dnia 27 stycznia 2009 r., I KZP 23/08, S�d Najwy�szy zasadnie przyj��, �e to Mini-
ster Sprawiedliwo�ci deleguje s�dziego do innego s�du i ma jedynie poro-
zumie� si� co do takiej delegacji z Ministrem Obrony Narodowej, ale tylko w �ci�le okre�lonym zakresie, z uwagi na pe�nienie przez takiego s�dziego jednocze�nie zawodowej s�u�by wojskowej. Brak takiego porozumienia powinien wi�c wprawdzie skutkowa� powstrzymaniem si� przez Ministra Sprawiedliwo�ci od wydania aktu delegacyjnego, gdy� w takim wypadku s�dzia nie uzyskuje zgody na zmian� miejsca pe�nienia s�u�by wojskowej, nie oznacza to jednak, �e niezaistnienie takiego porozumienia ma jakikol-
wiek wp�yw na zakres w�adzy s�dziowskiej, kt�ra ulega rozszerzeniu na obszar oraz zakres w�a�ciwo�ci rzeczowej poza dotychczasowe granice wynikaj�ce z aktu powo�ania (T. Ereci�ski, J. Gudowski, J. Iwulski: Komen-
tarz do Prawa o ustroju s�d�w powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie S�downictwa, Warszawa 2002, s. 219-220), wy��cznie w zwi�zku z dele-
gowaniem go przez Ministra Sprawiedliwo�ci, i tylko przez tego ministra. Co wi�cej, nawet gdy dojdzie do takiego porozumienia, Minister Sprawie-
dliwo�ci nie jest obowi�zany do delegowania s�dziego s�du wojskowego, je�eli uzna, �e zmienione w tym czasie potrzeby wymiaru sprawiedliwo�ci nie wymagaj� ju� takiego delegowania. U�yty w art. 26 � 1 u.s.w. zwrot ,,Minister Sprawiedliwo�ci w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej mo�e delegowa�..." oznacza bowiem nie tylko, �e delegowanie s�dziego jest uzale�nione od uprzedniego porozumienia z Ministrem Obrony Naro-
dowej - wszak�e jedynie w aspekcie s�u�by wojskowej s�dziego s�du woj-
skowego jako �o�nierza - ale tak�e, �e Minister Sprawiedliwo�ci nadal tylko ,,mo�e", ale nie musi, dokona� delegowania tego s�dziego, gdy� to on jest wy��cznym decydentem w tej materii (tak w uzasadnieniu cytowanej uchwa�y S�du Najwy�szego w sprawie I KZP 23/08). Z tych wzgl�d�w ,,porozumieniu", o kt�rym mowa w art. 26 � 1 u.s.w., nie mo�na nadawa� rangi chocia�by takiej, jak� posiada ,,zgoda" kolegium w�a�ciwego s�du na delegowanie s�dziego przez prezesa tego s�du w oparciu o przepis art. 77 � 8 u.s.p. Minister Obrony Narodowej, z uwagi na zakres swoich uprawnie�, nie ma bowiem uprawnienia do formalno - pragmatycznej oceny zasadno�ci propozycji Ministra Sprawiedliwo�ci, jak r�wnie� jej zasadno�ci merytorycznej, co do s�uszno�ci delegowania tego konkretnego s�dziego w og�le, delegowania go w proponowanym okresie, delegowania go do konkretnych czynno�ci, do wskazanego s�du, czy sk�a-
du orzekaj�cego tego s�du. Jego kompetencja ogranicza si�, jak to ju� wielokrotnie podkre�lano, jedynie do aspekt�w zwi�zanych z zawodow� s�u�b� wojskow� s�dziego s�du wojskowego, przede wszystkim kwestii ewidencyjno - kadrowych. W tym stanie rzeczy nie mo�na odm�wi� racji prokuratorowi Prokura-
tury Krajowej, gdy w swoim pisemnym stanowisku zauwa�a, �e wady za-
istnia�e w procesie delegowania s�dziego s�du wojskowego do orzekania w innym s�dzie, le��ce po stronie Ministra Obrony Narodowej, traktowane by� musz� jako uchybienia natury organizacyjno - porz�dkowej, nie maj�-
ce prze�o�enia na ,,nienale�yt� obsad� s�du", kt�ra ma desygnat material-
no - procesowy. Takie wady podlegaj� ocenie jedynie przez pryzmat ich wp�ywu na tre�� orzeczenia. Natomiast wady zwi�zane z czynno�ciami po-
dejmowanymi przy delegowaniu s�dziego, a wynikaj�ce z uchybie� pod-
miotu deleguj�cego (w przypadku s�dziego s�du wojskowego - Ministra Sprawiedliwo�ci), i tylko takie wady, powoduj� niewa�no�� samej delegacji. Wy��cznie wi�c w takiej sytuacji (orzekania przez s�dziego bez wa�nej de-
legacji, poza okresem obj�tym delegacj� oraz wtedy, gdy jego delegacja nie spe�nia�a ustawowych wymog�w warunkuj�cych wa�no�� i skuteczno�� aktu delegowania) mo�na m�wi� o ,,nienale�ytej obsadzie s�du", ze skut-
kami okre�lonymi w art. 439 � 1 k.p.k. (por. uchwa�y z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 28/01, OSNKW 2002, z. 1-2, poz. 3 oraz z dnia 17 listopada 2005 r., I KZP 43/05, OSNKW 2005, z. 12, poz. 115). Oczywiste tym samym jest, �e brak zgody Ministra Obrony Narodo-
wej na zmian� miejsca pe�nienia s�u�by wojskowej przez s�dziego s�du wojskowego, poza konsekwencjami jedynie w sferze tej w�a�nie s�u�by, nie ma jakiegokolwiek wp�ywu na zakres sprawowanej przez tego s�dziego w�adzy s�dziowskiej, kt�ra okre�lona zosta�a w akcie jego powo�ania, a kt�-
rej poszerzenie nast�puje w wyniku wydania, i to wy��cznie przez Ministra Sprawiedliwo�ci, aktu delegacyjnego okre�laj�cego zar�wno osob� dele-
gowan�, jak i s�d, w kt�rym ta poszerzona w�adza s�dziowska b�dzie sprawowana. Podsumowuj�c stwierdzi� wi�c nale�y, �e zaistnia�e po stronie Mini-
stra Obrony Narodowej uchybienia w procesie realizacji okre�lonego w art. 26 � 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - Prawo o ustroju s�d�w wojsko-
wych (Dz. U. z 2007 r. Nr 226, poz. 1676 ze zm.) ,,porozumienia" przy de-
legowaniu - przez Ministra Sprawiedliwo�ci - s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich w s�dzie powszechnym, nie maj� wp�ywu na prawn� skuteczno�� delegacji. Zakres udzielonej przez S�d Najwy�szy odpowiedzi, kt�ra musia�a si� ograniczy� - z uwagi na tre�� art. 441 � 1 k.p.k. - do kwestii prawnej maj�cej znaczenie dla rozstrzygni�cia rozpatrywanej przez s�d odwo�aw-
czy sprawy, skutkowa� pozostawieniem poza sfer� rozwa�a� tych aspek-
t�w zagadnienia, kt�re dotycz� delegowania s�dziego s�du wojskowego do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich w innym s�dzie wojskowym, w S�-
dzie Najwy�szym lub s�dzie administracyjnym, a tak�e delegowania go do wykonywania czynno�ci administracyjnych w wymienionych w art. 26 � 1 u.s.w. s�dach oraz w departamencie wskazanym w art. 5 � 4 u.s.w. Obj�-
cie uchwa�� szerszego spektrum wymaga�oby bowiem sformu�owania py-
tania abstrakcyjnego przez jeden z podmiot�w okre�lonych w art. 60 usta-
wy o S�dzie Najwy�szym. Nie oznacza to wszelako, �e poczynione wy�ej uwagi nie mog� mie� wp�ywu na ocen� akt�w delegacji s�dzi�w s�d�w wojskowych do innych s�d�w ni� s�dy powszechne oraz do organ�w okre-
�lonych w art. 26 � 1 u.s.w., skoro we wszystkich tych wypadkach podmio-
tem deleguj�cym jest r�wnie� wy��cznie Minister Sprawiedliwo�ci. Na zako�czenie, niejako na marginesie, w szczeg�lno�ci wobec wy-
ra�onego ju� pogl�du co do skuteczno�ci delegowania przez Ministra Sprawiedliwo�ci s�dziego s�du wojskowego do orzekania w innym s�dzie, pomimo uchybie� zaistnia�ych, w toku wypracowywania takiej decyzji, po stronie Ministra Obrony Narodowej, odnie�� si� nale�y do zasygnalizowa-
nej przez S�d Apelacyjny w W. kwestii wydania przez Ministra Obrony Na-
rodowej w dniu 20 kwietnia 2009 r. (Dz. Urz. MON Nr 7, poz. 95), na pod-
stawie art. 103 � 1 i art. 104 k.c., potwierdzenia, �e: ,,Dyrektor Departamen-
tu Kadr i Szkolnictwa Wojskowego, a nast�pnie od dnia 1 stycznia 2007r. Dyrektor Departamentu Kadr MON - (...) podpisuj�c z upowa�nienia Mini-
stra Obrony Narodowej porozumienie w sprawie delegowania s�dzi�w s�-
d�w wojskowych do pe�nienia obowi�zk�w s�dziowskich lub wykonywania czynno�ci administracyjnych (...), dzia�a� w imieniu Ministra Obrony Naro-
dowej w ramach upowa�nienia tego Ministra wynikaj�cego z art. 268a ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks post�powania administracyjne-
go (Dz. U. Z 2000r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.)". Podzielaj�c pogl�d S�du Najwy�szego wyra�ony w tym przedmiocie w postanowieniu z dnia 19 maja 2009 r., II KK 169/08, OSNKW 2009, z. 7, poz. 58, co do braku mo�liwo�ci uznania za dopuszczalne stosowania w zakresie czynno�ci administracyjnych przepis�w prawa cywilnego odno-
sz�cych si� do jednostronnych czynno�ci prawnych (art. 104 k.c.), czy te� um�w (art. 103 k.c.) oraz konwalidowania wady w postaci nienale�ytej ob-
sady s�du, po prawomocnym zako�czeniu post�powania karnego, kt�re albo zosta�o przeprowadzone przez nale�ycie obsadzony s�d, albo te� - wypadku wyst�pienia sytuacji przeciwnej - poci�gn�o za sob� nieodwra-
calne skutki wskazane w art. 439 � 1 pkt 2 k.p.k., stwierdzi� jednocze�nie nale�y, �e przepisy dotycz�ce upowa�nie� na gruncie prawa administra-
cyjnego (m. in. art. 268a k.p.a.), podlegaj� wyk�adni �cie�niaj�cej, co ozna-
cza, �e nie mog� by� w tej materii stosowane przez analogi� przepisy pra-
wa cywilnego odnosz�ce si� do konwalidacji niekt�rych czynno�ci praw-
nych (zob. wyrok Wojew�dzkiego S�du Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2006 r., I SA/Wa 1061/05, LEX nr 221933). Brak w�a�ci-
wego upowa�nienia do podejmowania okre�lonych decyzji, stanowi�cy ra-
��ce naruszenie prawa, skutkuje niewa�no�ci� takiej decyzji - art. 156 � 1 pkt 1 k.p.a. (wyrok Naczelnego S�du Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2006 r., I OSK 703/05, LEX nr 209123). Co wi�cej, kwe-
stia dysponowania przez pracownika upowa�nieniem organu, chocia�by ze wzgl�du na pewno�� obrotu prawnego zwi�zanego z decyzjami wydawa-
nymi przez organy administracji publicznej, podlega badaniu przez pryzmat stanu faktycznego istniej�cego w chwili wydawania decyzji (por. wyrok S�-
du Najwy�szego z dnia 11 pa�dziernika 1996 r., III RN 8/96, OSNAP 1997, nr 9, poz. 144 z aprobuj�c� glos� B. Adamiak, OSP 1997, z. 10, poz. 190). Tym samym, wydanie w niniejszym przypadku ,,potwierdzenia" przez Ministra Obrony Narodowej, nie mog�o mie� �adnego znaczenia w zakresie skuteczno�ci czynno�ci podejmowanych wcze�niej przez Dyrektora Depar-
tamentu Kadr MON, nie dysponuj�cego w�wczas odpowiednim upowa�-
nieniem. Wskazuje ono jedynie, �e Minister Obrony Narodowej zaakcepto-
wa� ex post opuszczenie macierzystych jednostek przez delegowanych s�-
dzi�w, w tych wszystkich przypadkach, w kt�rych zezwoli� na to wymienio-
ny wy�ej imiennie pracownik jego resortu. Maj�c na uwadze ca�okszta�t przeprowadzonych wy�ej rozwa�a� S�d Najwy�szy, na przedstawione mu do rozstrzygni�cia zagadnienie prawne, odpowiedzia� jak w uchwale. Izba Karna - inne orzeczenia:
[IK] I KZP 24/09 Postanowienie SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/12/105
2009-10-28 [IK] I KZP 23/09 Postanowienie SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/12/104
2009-10-28 [IK] I KZP 22/09 Postanowienie SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/12/103
2009-10-28 [IK] I KZP 20/09 Uchwa�a siedmiu s�dzi�w SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/11/91
2009-10-28 [IK] I KZP 17/09 Postanowienie SNOrzecznictwo S�du Najwy�szego-Izba Karna i Wojskowa 2009/12/102
2009-10-28 Reklama
A B C D E F G H I J K L M N O P R S T U W Z Czek zakre�lony
ustawa o pomocy spo�ecznej | kwota wolna od podatku 2011 | kodeks cywilny prawo spadkowe | pozew o rozw�d za porozumieniem stron | wniosek o alimenty bez rozwodu O nas | Centrum prasowe | Reklama |