Source: http://www.genealodzy.czestochowa.pl/forum/forum-ogolne/7023-czestochowa-w-xix-w-prasie-wydarzenia-ogloszenia?start=25
Timestamp: 2018-01-19 17:09:35
Legal References Found: Art. 1
 Art. 3
 Art. 7
 Art. 9
 Art. 10
 Art. 12

Document Content:
Czestochowa w XIX w. prasie - wydarzenia, ogloszenia.... - Strona 2 - Forum TGZC - Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej
4 lata 1 miesiąc temu	#11631 przez Andrzej Kuśnierczyk
J. Sabrbory
Hotelem administrowała Joanna ze Skibniewskich Sbarbori, bowiem jej mąż Jakub zm. w 1845. Wątpliwe, by pomagał jej syn - Józef (ok. 1816 - 1877), od 1852 pracował w Komiski Rządowej Przychodu i Skarbu jako urzędnik ( w 1843 w kościele św. Jakuba w Warszawie wziął ślub z Ludwiką Majewską).
4 lata 1 miesiąc temu	#11750 przez Anna Fukushima
167 lat temu, mialo miejsce uroczyste otwarcie kolei zelaznej w Czestochowie. Relacje z tego wydarzenia zamiescil "Kurjer Warszawski" z 19 Listopada 1846 roku, w N° 308, s. 2 i 3:
Z Czestochowy. - Historyczne pamiatki jakiemi od kilku wiekow chlubi sie Czestochowa, powiekszone zostaly obecnie uroczystoscia, bloga temu miastu rokujaca przyszlosc. W dniu 17 b.m. okolo poludnia, Dostojny Naczelnik Rzadu Krolestwa Namiestnik J.C.K. Mosci, JO. Xiaze Warszawski, Hrabia Paskiewicz Erywanski, z dostojna Malzonka Swoia i Corka Xiezniczka Anastazja, z licznym gronem Dygnitarzy i Dam znakomitych, rozpoczynaiac otwarcie kolei zelaznej, uszczesliwic raczyl miasto tutejsze przybyciem swoiem, posrod glosnych oznakow radosci nader licznie zgromadzonej miejscowej i z dalszych stron Publicznosci. Zgromadzenia rzemieslnicze wystapily z choragwiami, a znakomite grono Obywateli ziemian Powiatu Wielunskiego, pod przewodnictwem Gubernatora Cywilnego Gubernji Warszaw: skladajac hold glebokiego uszanowania, powitalo przy wysiadaniu dostojnego Goscia, ofiarujac chleb i sol, nader laskawie przez JO. Xiecia przyjete. Kilkadziesiat mlodych dziewic, stosownie do uroczystosci przybranych, rzucaniem kwiatow uczcili w Osobie Xiecia wysoka Jego godnosc NAMIESTNIKA Poteznego WLADCY. Obywatele miasta Czestochowy i Deputacje iedenastu miasteczek Wielunskiego Powiatu, oraz Deputacje wloscian gmin okolicznych, z zywemi oznakami radosci, skladali hold najglebszego uszanowania i wdziecznosci znakomitemu Naczelnikowi wladzy w Krolestwie, ktorego madre, sprawiedliwe i lagodne rzady, zjednaly w narodzie powszechna milosc i uwielbienie. Po odbyciu przegladu zalogi wojskowej, JO. Xiaze z goscmi swoimi poprzedzony i otoczony zgromadzonym Ludem, Wladzami i Obywatelstwem, udac sie raczyl na Jasna gore gdzie u bram pierwszych Swiatyni przyietym zostal przez zgromadzenia OO. Paulinow, ktoremu przewodniczyl JW. Pasterz Dyecezji JX. Tomaszewski Biskup Kujawsko- Kaliski. Przed cudotwornym Obrazem Najswietszej BOGA-RODZICY, zabrzmialy nabozne pienia, zakonczone hymnem za CESARZA, ktore poboznie wysluchawszy, JO. Xiaze zwiedzic raczyl we wszystkich szczegolach Kosciol i Klasztor w calem Chrzescijanstwie od wiekow slynacy. W Skarbcu, swiatla uwage dostojnego Goscia i Towarzyszacych, zwrocily na siebie starozytne i klasztorne zabytki. W sali bibjotecznej JO. Xiaze przyjac raczyl ofiarowane sniadanie, po ktorym JO. Xiaze ogladal dawniejsze fortyfikacje klasztorne i urzadzone obecnie spacery i chodniki na bastionach i ponizej murow. Nastepnie zwiedziwszy rozne czesi miasta, miejski i wojskowy Szpital, J.X. Mosc wrocic raczyl do dworca stacyjnego, gdzie Gosci swoich i wielu zawezwanych do stolu Obywateli Urzdnikow, iak najuprzejmiej przyjmowal. Z nadchodzaca noca zablysnely ognie. Prawdziwie zachwycaiacym byl widok, gdy bengalskie swiatla okryly te urocza chwile. W dali, na czarnem tle niebios, wysoka wieza Jasnogorskiego Klasztoru, odbijala gwiazdami kolorowe swiatla, iakiemi u samego szczytu wysadzona byla, gdy liczne pochodnie przy ballustradzie frontowej, odrywaly odcieni wspaniala Swiatynie. Gleboki przekop i most onego, zmienionym zostal tysiacem swiatel w brame tryumfalna, a cyfra JO: Xiecia WARSZAWSKIEGO wienczyla te brame, inna zdobila Ratusz, i prywatne domy rzesisto wszystkie oswietlone. Sztuczne odgie, mozdziezowe wystrzaly, muzyka, ozywialy scene, a mnostwo ludu zalegalo zewszad przylegle wzgorza, azeby ujrzec, powitac i oddac gleboki hold zasludze, szlachetnym i wysokim przymiotom Wysokiego Goscia. Po godzinie 6tej wieczornej, JO. Xiaze pozegnawszy uprzejmie cale zgromadzenie, opuscil Czestochowe, a za nim pospieszyly serdeczne zyczenia tutejszych mieszkancow i przybylych gosci. Zablysla wiec od dnia dzisiejszego dla materjalnego bytu Czestochowy pomyslna gwiazda. Blogie skutki z kolei zelaznej ktorej tu iest glowna Stacja, splyna niezadlugo na ten grod starozytny, wiary Chrzescijanskiej druga Jeruzalem. Pojmuja to dobrze mieszkancy tutejsi i niewygasla wdziecznosc zywia w sercach swoich dla swiatlego Naczelnika Rzadu, ktorego usilnym wylacznie staraniom, kraj slusznie zawdziecza dokonaniu tak waznego dziela. F.G.
Szkoda, ze nia ma w tym artykule ani slowa o tych, ktorzy te kolej budowali...
4 lata 1 miesiąc temu	#12092 przez Andrzej Kuśnierczyk
"Kareta mało używana w dobrym stanie jest do sprzedania. Cena jej przystępna. - Wiadomość w składzie węgla w ulicy Ogrodowej u Wład. Wodzińskiego.
„Kartka Ogłoszeń Handlowych, Przemysłowych i Informacyjnych” [Częstochowa] 1886, nr 15, s.2
4 lata 2 tygodni temu	#12306 przez Andrzej Kuśnierczyk
Mam za to ceny z 1875 r. - pochodzą ze spisu inwentarza (ceny przedmiotów wystawionych na licytację) :
para koni - 30 Rs (rubli srebrem)
powóz kryty - 15 Rs
waliza od powozu drewniana 1 Rs 50 kop.
bryczka 15 Rs
wóz kuty na żelaznych osiach 7 Rs
sanie kute 10 Rs
uprząż na konie 4 Rs
krowa pięcioletnia czerwona 35 Rs
4 lata 2 tygodni temu	#12307 przez Andrzej Kuśnierczyk
oczywiście licytacja ujawnia właściwą rynkową wartość przedmiotu
za czerwona krowę 5-letnia Kazimierz Pietrzykowski zapłacił 32 Rs, walizę od powozu Lewek Kromołowski kupił za 75 kopiejek, a np. zegarek złoty, oszacowany na 25 Rs, kupiony został za 60 Rs. O licytacji, właścicielu zegarka (i wielu innych przedmiotów w sumie ponad 160 pozycji) i jego sukcesorach napiszę osobny artykuł.
4 lata 5 dni temu	#12488 przez Anna Fukushima
1/ "Kurjer Warszawski" z niedzieli 23 Maja 1824 r.; N° 123, s. 2:
W Nowej Czestochowie dnia 11 Maia r.b. Bawiacy tu w celu poboznym od roku zeszlego JW. Hrabia KURDWANOWSKI Placid, dawniej Dygnitarz w Krol: Polskiem, Kuchmistrz Koronny, dnia 7 Maia r.b. przeszedl do wiecznosci spoczynku, opatrzony SS. Sakramentami, oczekiwal wyroku Przedwiecznego Pana, maiac nieodmiennosc przeznaczenia wspolna rodzaiowi Ludzkiemu. W nieprzytomnosci Familji i Powinowatych, oprocz JW. Barona WALDGON, Sedziego P-tu Wielunskiego, zgromadzenie Xiezy Paulinow z Duchowienstwem swieckiem w towarzystwie Urzednikow miejscowych, Cechow z choragwiami i mnostwa Ludzi po odprawionem Nabozenstwie zalobnem w Kosciele na Jasnej Gorze, odprowadzilo cialo zmarlego na Smetarz zlozywsze ie w grobie murowanym.
Dnia 21 Maia stopni ciepla 13.
2/ "Kurjer Warszawski" z wtorku 24 Kwietnia 1827 r.; N° 110, s. 1:
- W dniu 7 b.m. i r. powolana zostala do wiecznosci JW. Barbara urodzona z Stanislawa i Rozalji Starostwa MECINSKCH, Imo Franciszka Xawerego PACIORKOWSKIEGO, 2do Seweryna Barona WALDGON Malzonka; przezywszy lat 56. Jej zgon, tylu Tej znakomitei zbogaconej Pani cnotami, sprawil powszechny zal w calej familji. Szczegolniej zas na owdowialym Jej Mezu, iako tez pozostalych Dzieci, ktorzy wraz z okolicznemi Sasiadami, roniac lzy, przekonalo tem mocniej wszystkich obecnych, jak powszechne zjednala dla siebie przywiazanie i szacunek. Zwloki tejze pochowane sa w Dobrach dziedzicznych BOROWNO, w Powiecie Wielunskim, Woiewod: Kaliskiem polozonych. Dopelnil obrzadku Religijnego JW Xiadz Officjal Lefranc Kanonik Katedralny Wroclawski Proboszcz w Kamiensku, obok licznie zgromadzonego Duchowienstwa. Stosownie zas w czulych wyrazach powiedzial Kazanie JW. Xiadz Michal Lehert Kanonik Kaliski, Proboszcz Mstowski, Kawaler Orderu Sgo Stanislawa klassy IV. Oby wszyscy Jej przykladem zycia postepuiac, te wzorowe cnoty i ludzkosci czyny w sercach pozostalej Rodziny, i nastepnych pokolen, rozmnazaly sie. Pokoj cieniom uwielbionym.
3 lata 11 miesiąc temu	#12581 przez Anna Fukushima
"Gazeta Warszawska" z 28 Lutego (12 Marca) 1885 r., N° 56, s. 2:
- W Czestochowie znajduje sie 212 rzemieslnikow, a mianowicie:
59 szewcow
30 rzeznikow
22 krawcow
20 piekarzy
19 introligatorow
17 stolarzy
15 malarzow
9 kowali
7 slusarzow
7 czapnikow
5 garncarzow
5 tokarzow
3 kolodziejow
Oprocz tego jest 164 kramarzow i 98 szynkarzow, nie liczac rzemieslnikow, zwanych fuszerami".
3 lata 11 miesiąc temu	#12777 przez Anna Fukushima
"Gazeta Wielkiego Xiestwa Poznanskiego" z soboty 14 Pazdziernika 1822 r., N° 74, s. 2-3:
Z Czestochowy dnia 4 Wrzesnia. Miasto nasze poraz drugi mialo szczescie ogladac w murach swoich ukochanego swego Monarche. Dnia 2. wieczorem przybyl N. Pan na nocleg, a nazaiutrz po nabozenstwie okolo poludnia w dalsza udal sie podroz. - Licznie zebrani Obywatele Woiewodz Krakowskiego i Kaliskiego dniem pierwey ieszcze, napelnili miasto, chcac miec udzial szczescia w ogladaniu oblicza N. Pana i dobroczyncy swego, dowiedziawszy sie o tem Monarcha, dozwolil laskawie by Mu przedstawieni byli przez JW. Prezesa Kommissyi Woiewodztwa Kaliskiego. - Znakomici Obywatele tegoz Woiewodztwa, korzystaiac z tey okolicznosci zlozyli u stop tronu prosbe, ktora Monarcha z wrodzona sobie dobrocia przyiac i laskawie na nia ustnie, odpowiedziec raczyl. Prosba ta iest nastepujaca.
Do Najasniejszego Cesarza Imci wszech Rossyi Krola Polskiego. Najiasniejszy Panie! Zabiegamy droge Waszej Cesarsko-Krolewskiey Mosci z ta trwoga serca, iaka u nas wznieca obawa wielkiego nieszczescia. Rada Woiewodztwa Kaliskiego dopuscila sie winy, za ktora sprawiedliwie przez W.C.K. Mosc ukarana zostala. Nie przychodzimy prosic w iej darowanie, ani wymawiac lub oslaniac przewinien niektorych wspolobywateli naszych, ktorzy popadli nieszczesciu sciagnienia na siebie sprawiedliwego swego N. Panie gniewu: lecz przybywamy blagac wspanialego Monarche naszego, azeby nie raczyl miedzy winnych liczyc tego Woiewodztwa Obywateli, przeniknionych uczuciami naywyzszey wdziecznosci i nieograniczonego przywiazana do Waszey C.K. Mci, uczucia tak nader powszechnie sercu kazdego Polaka, umieiacego cenic szczescie, ktore oyczyzna iego winna iest W.C.K. Mosci. Nie racz N. Panie oddalac nas, bez wysluchania prosb naszych, przywrocenia sercom naszym pokoiu i zapewnienia nas, ze przez niezmerzona swa dobroc niepowatpliwasz o wiernosci i poswieceniu sie naszem dla osoby W.C.K. Mosci. W Czestochowie dnia 2 Wrzesnia 1822. Obywatele Obwodow Kaliskiego: Antoni SIEMIATKOWSKI O.S.S.K.I Kawaler. Hippolit MASLOWSKI. Jozef LUBINSKI. PRZEUSKI Marsz. Powiatu Kaliskiego. - Koninskego: Adam BRONIKOWSKI Senator Kasztelan. Jan GLISCZYNSKI. - Piotrkowskiego: TYMOWSKI Senator Kasztelan. Michal Hrabia POTOCKI. Albert OSTROWSKI. Albert SPISEK Posel Pow. Piotrkowskiego. - Sieradzkego: MACZYNSKI Senator Kasztelan. Marcelli OLSZEWSKI. Mikolay OKOLOWICZ Posel Powiatu Szadkowskiego. - Wielunskego: Stanislaw Hr. MECINSKI. Stanislaw JEZIORKOWSKI, Posel z Powiatu Czestochowskiego. Antoni BLESZYNSKI. Albert MACZYNSKI Kawal. Ord. Polskich. Seweryn Baron WALDGON.
2/ "Gazeta Warszawska" z 17 Pazdziernika 1839 r., N° 279, s. 1:
- Otrzymali mianowanie (...) na Czlonka Rady Szczegolowej szpitala w Czestochowie Ignacy BUDREWICZ.
3 lata 11 miesiąc temu	#12846 przez Andrzej Kuśnierczyk
dzieciaszek.com/cmsms/index.php?page=poddanstwo
ciekawe spostrzeżenia, szczególnie te dotyczace obyczajowości XIX wieku , dobrze sie czyta.
No i dobra podpowiedź, jak opowiadać dzieje własnej rodziny.
Na dodatek pojawia się Cieciułów blisko Żytniowa, w którym odnotowany jest własciel Stamirowski, zatem poprzednik Kwiryna Kaczkowskiego.
3 lata 11 miesiąc temu	#12920 przez Anna Fukushima
"Gazeta Poznanska" z soboty d. 24 Kwietnia 1813 r., N° 33, s. 2 i 3:
Ze Starey Czestochowy d: 25. Marca.
Po calkowitem opasaniu twierdzy Czestochowy, przeznaczyl General-Porucznik Baron Sacken mieysca na baterye. Uzyto do tey roboty dnie 18. i 20ty Marca. Podpulkownik Hrabia Rochechouart ze suity N. Imperatora, kierowal robotami. Dnia 21. ukonczone byly baterye i we wszystkie potrzeby opatrzone. Switaniem zaczeto strzelac z 8-10 dzial. Dnia 22. o polnocy zrobiono nie opodal twierdzy trzy nowe baterye na roznych punktach. Zlozone byly z 18 dzial 18tej kompanii artyleryi ruchomey i z 8 innych dzial. Te ruchome baterye strzelaly z taka pewnoscia, ze nieprzyjaciel ledwo swoy ogien na ieden punkt wymierzyl, gdy te znowu z innego strzelac zaczely. Ogien tak byl kierowany, ze zapalil trzy sklady, z ktorych ieden napelniony byl sianem, drugi sloma a trzeci drzewem opalowem. Kiedy artylerya tak skutecznie strzelala, strzelcy nasi tak dalece dokuczali osadzie, ze nikt nie smial pokazac sie na murach miasta. Calem przedsiewzieciem kierowal General Hrabia Lieven. Gdy ogien zaczal sie szerzyc w twierdzy, rozkazal General-Porucznik Sacken zaprzestac strzelania, a to zeby ocalic obraz N. Panny, sprowadzony tam przed tylu wiekami ze Wschodu. Dnia 23. poslal Gubernator Kommendanta placu, Pulkownika Möllera, do Generala Sacken z prosba o 24 godzinne zawieszenie broni, w ktorym to czasie ulozyc chciano punkta do kapitulacyi. Zezwolono; ze zas warunki nie mogly bydz przyietemi, kazal General rozpoczac znowu strzelanie. W dwie godziny powrocil Kommendant placu z przyrzeczeniem poddania twierdzy i kapitulacya zostala podpisana. Przyznane twierdzy korzysci dowodza szacunku woyska dla tego wszystkego, co sie sciaga do Religii. Kosciol, klasztor, chociaz do obcego nalezac wyznania, wstrzymaly zacietosc ataku, a karnosc przez caly czas we wszystkich korpusach wyborna byla. Kapitulacya zawiera w tresci co nastepuie: Art. 1. Osada uda sie do woyska Warszawskiego z bronia, 6 dzialami i naleznemi do nich wozami z prochem, i wyciagnie z honorami woyskowemi, i zlozy bron na stoku. Oficerowie zatrzymaia swe szpady. - Art. 3. Do ewakuowania twierdzy zada sie trzech dni, przez ktory to czas osada w niey pozostanie. Oficerowie obu stron moga w tym czasie podlug upodobania bawic w twierdzy lub w okolicy Czestochowy. - Odpowiedz: Dzis wieczorem o godzinie 10. osadza Cesarsko-Rossyiskie woyska obydwie bramy. Osada wyciagnie iutro w poludnie. Do wywiezienia sprzetow pozwala sie trzy dni czasu. - Art. 7. Chorzy odzyskawszy zdrowie udadza sie z bronia i tornistrami do swych korpusow. - Odpowiedz: Chorzy uwazaia sie takze za iencow woiennych. - Art. 9. Klasztor, kosciol i Sanctissimum, rownie i sprzety zakonnikow, nie beda naruszonemi. - Odpowiedz: Rozumie sie samo z siebie i nie iest przedmiotem umowy. - Art. 10. Archiwa rzadowe i akta wladz nie beda tkniete. - Odpowiedz: Pozostana w twierdzy i wydane beda wraz z planami i kartami woyskowemi wyznaczonemu tym koncem Oficerowi. - Art. 12. Zolnierze w ciagu swego marszu nie beda namawiani do opuszczenia swych korpusow. - Odpowiedz: Odmowiono.
Od Granicy Slaskiey d. 28 Marca.
"Gazeta Berlinska zawiera nastepujacy artykul wyiety z gazety Lwowskiey:
Wszelki zwiazek z czescia Xiestwa Warszawskiego zaieta przez woysko Polskie, wszelka korespondencya listowna, wszelkie zwiazki handlowe, zakazane sa poddanym Pruskim pod kara smierci. Winowayca oddany bydz ma przed sad woienny, i w przeciagu trzech godzin rozstrzelany".
3 lata 11 miesiąc temu	#13019 przez Anna Fukushima
"Gazeta Sadowa Warszawska" z 14 (16) Lipca 1879 r., N° 30, s. 8:
Wybory (...) Dnia 4 lpca odbyly sie wybory w III okregu p-tu Czestochowskiego. W gm. GRABOWKA obrany na sedziego gminnego Gustaw GALLER, na lawnikow zostali wloscianie: Antoni MALCZAK Walenty ORGANA. W gm. KAMYK na sedziego obrany Roman ELZANOWSKI, sprawujacy ten urzad od lat trzech; na lawnikow: Gustaw PUCHEWICZ i Piotr MUSZKIET, pierwszy wlos. z gm. GRABOWKI, a drugi mieszczanin z KLOBUCKA. W gm. MIEDZNO, wybrany na sedziego tenze ELZANOWSKI; na lawnikow powolano jednoglosnie wloscian Franciszka SEDZIMIRA i Jana BIALASA. W gm. POTOK tenze ELZANOWSKI; na lawnikow wybrani: Antoni GORSKI i Franciszek PRZYGODA, obaj jednoglosnie. W d. 5 b.m. odbyly sie wreszcie wybory w okregu V. W gm. DZBOW wybrany zostal na sedziego Stanislaw JASINSKI; na lawnikow zas jednoglosnie wlos.: Jan CHEJSRAL i Blazej SWIEZY. W gm. REMKOWICE, na sedziego tenze JASINSKI; na lawnikow: Jan STACZ i Adam MUS obaj wloscianie (...)
3 lata 11 miesiąc temu	#13041 przez Anna Fukushima
"Kurjer Warszawski" z 18 (30) Wrzesnia 1853 r., N° 256, s.1:
Przez Rozporzadzenia Komissji Rzado: i Wladz Oddzielnych, w Wydz: Kom. R.P. i Skarbu, mianowani (...) Pomocnik Kontrolera Skarbo: Okr: Czestochowskiego: Oskar DU LAURANS, na p.o. Pomocnika Kontrolera Skarbo: Ptu Opatows:, i Pomocnik Rewizora Skarbo: Ptu Opatows:, Franc: DZIERZANOWSKI, na p.o. Pomocnika Rewizora Skarbowego Okregu Czestochowskego.
3 lata 11 miesiąc temu	#13122 przez Anna Fukushima
"Gazeta Warszawska" z wtorku 30 Maja 1837 r., N° 142, s. 6:
Licytacje i Sprzedaze Publiczne
RZAD GUBERNIALNY KALISKI
Spelniajac rozporzadzenie Kommissyi Rzadowej Przychodow i Skarbu z dnia 28 Kwietnia (10 Maja) r.b. Nr 33,089 podaje do publicznej wiadomosci iz wydzierzawienie bedzie w drodze publicznej (...) dobra naczelnej dzierzawy Ekonomii Czestochowa skladajace sie,
a) z wsiow KALEJA LYOTA SZARLEJKA i polowa wsi SYROCHA
b) z domu przy Austeryi w nowej Czestochowie
c) z folwarkow GORZELNICA KALEJA i PLECZYNY
d) z siedmiu osad pustych po wloscianskich we wsi KALEJE
e) z Propinacyi czyli wyszynku trunkow w karczmach i szynkach wiejskich to jest w karczmach w wsi GNASZYNA KAWODRZY LYOCIE w karczmie PRZYSCIKO zwanej tudziez w szynkach we wsi BABUR GRABOWA KALEI SZARLEJU i z wyszynku piwa i wodki w DZBOWIE na wsi Wojtowskiej
f) z rybolowstwa dzikiego w stawie przy folwarku GORZELNIA bedacym
g) z kanonu w ZBOZIE ze mlyna we wsi KAWODRZY
h) z czynszow od wloscian wsi SZARLEJKA z jednej czynszowej osady z dziesieciu osad takichze we wsi LYOCIE i z kolonii WIELKI BOR
***Przyznam, ze nigdy nie slyszalam o w/w wsi Lyota, Pleczyny, Szarleju, Babur no i wsi Syrocha.
The following user(s) said Thank You: Leokadia Stala
3 lata 11 miesiąc temu	#13125 przez Andrzej Kuśnierczyk
Lgota, Pleszyny, Szarlejka, Bańbor (Bańbór). Są na mapach.
Ostatnia nazwę też da sie zidentyfikować.
3 lata 11 miesiąc temu	#13128 przez Anna Fukushima
"Widoki Czestochowy i Jasnej Gory z opisem" - 1876 r. Widoki rysowal z natury Wladyslaw Dmochowski. Opis ulozyl Bronislaw Grabowski. Rytowano w Drzeworytni Warszawskiej.
www.sbc.katowice.pl/dlibra/docmetadata?id=8448&from=publication
Leokadia Stala
3 lata 11 miesiąc temu	#13131 przez Leokadia Stala
Dot.licytacji wyszynku piwa i wódki w Dźbowie na wsi Wojtowskiej.
Proszę o wskazanie na mapie tych miejscowości.
3 lata 11 miesiąc temu	#13132 przez Andrzej Kuśnierczyk
Rejon między Łojkami a Gnaszynem - Bańbór,
bardziej na północ - folwark Pleszyny.
www.genealodzy.czestochowa.pl/ice_media/...tochowskiego1867.jpg
3 lata 11 miesiąc temu	#13136 przez Leokadia Stala
Panie Andrzeju proszę o wskazanie z jakich źródeł korzystać aby odtworzyć historię m. Dźbów.
3 lata 11 miesiąc temu	#13141 przez Andrzej Kuśnierczyk
Dźbów nie ma zadowalającego opracowania - najwięcej dawnej historii w książce Barbary Herby o Konopiskach.
3 lata 11 miesiąc temu	#13143 przez Leokadia Stala
Panie Andrzeju jak Pan myśli czy nazwy : Dźbów Starościński, Woyłowski pochodzą od nazwisk właścicieli folwarków?
Mam jeszcze jedno pytanie: czy nazwanie miejscowości -Zawodzie -zawsze świadczyło,że jest ona położona za rzeką.
3 lata 10 miesiąc temu	#13181 przez Anna Fukushima
Zrodlo: "Opis Krolestwa Polskiego pod wzgledem Geografii, Statystyki i Historyi" St. Milkowskiego Warszawa 1861 r., s. 111 (119):
rcin.org.pl/Content/703/Wa51_2043_PAN-13...lestwa-Polskiego.pdf
"Czestochowa, albo inaczej Jasna Gora (...) Oprocz wielu fabryk, jako to: rozancow, szkaplerzy, szklanych korali i obrazow, slawna jest fabryka tak zwanej kaszki czestochowskiej (...).
***Czy ktos slyszal o kaszce czestochowskiej?
3 lata 10 miesiąc temu	#13182 przez Krzysztof Szczepanik
Przewodnik dla podrużuiących w Polsce i Rzeczypospolitey Krakowskiey ...
Autorzy Józef Krasiński str 98 cyt: ,,... Kaszka częstochowska czyli Radomska ,także kaszką drobną zwana". books.google.pl/books?id=cnDNAAAAMAAJ&pg=PA98&lpg=PA98&dq=kaszka+czestochowska&source=bl&ots=PqEK0L9eFW&sig=arWnhAHDIlnUO3EzspTlNABU3Uo&hl=pl&sa=X&ei=fg4FU6SoI4HAtQaWuID4AQ&ved=0CCYQ6AEwADgK#v=onepage&q=kaszka%2
3 lata 10 miesiąc temu	#13185 przez Andrzej Kuśnierczyk
Zróżnicowanie nazwy oznaczało różne formy własności - starostowie zarządzali domeną królewską, wójtostwa były często wykupywane na własność. Folwarki mogły być starościńskie i wójtowskie.
O Dźbowie są dane z XV -XVII w. w opracowaniu Karola Nabiałka o starostwie olsztyńskim.
Toponim 'zawodzie' odnosi zawsze się do terenów "za wodą" - nazwa osadnicza tworzona z perspektywy centrum (wsi, miasta). Dwa przykłady: z perspektywy Starej Częstochowy to, co za Wartą nazwano Zawodziem (podobnie we wsi Poczesna).
W Katowicach mieszkałem na Zawodziu, bo - z punktu widzenia parafii Bogucice - to, co za Rawą - to Zawodzie.
Analogia: Zalesie.
3 lata 10 miesiąc temu	#13191 przez Andrzej Kuśnierczyk
W rejonie Konopisk i Dźbowa przebiegala granica miedzy dobrami klasztornymi konwentu czestochowskiego a dobrami starostwa, kolo Dźbowa znajdował się kopiec graniczny , ale z powodu nieustatnnych sporów w 1631 r. przeprowadzono rewizję. Przesłuchano wowczas świadków, co do przebiegu granicy między królewskim gruntem a klasztornym: rejon młyna "na Łożysku", Młyna Konopskiego i sadzawek klasztornych na rzece Jarzecznicy. Relacja Adama Modlisza ( złozona przed urzędem grodzkim w Wieluniu) dotyczyła bezprawnego zakładania osad i młynów w tym rejonie ( np. Babibór).
Folwark Dźbów istniał już w 1631.
Bez książki Karola Nabiałka "Starostwo olsztynskie od XIV do pol. XVII w." ani rusz.
3 lata 10 miesiąc temu	#13192 przez Anna Fukushima
Okazuje sie, ze pod slawna niegdys kaszke czestochowska "podszyla" sie nie tylko radomska, ale i krakowska. Przepis z ksiazki kucharskiej Antoniego Teslar'a, kucharza Potockich z podkrakowskich Krzeszowic:
(Kaszka ta, ponieważ ją wilgotną omielają, więc gdy się jej nie wysuszy zupełnie, nie da się przechowywać). Chcąc ją gotować na sypko, trzeba ją zacierać jajkiem (na 1/2 lt. kaszki 1 jajo), lub też trzeba ją najpierw zasmażyć na maśle. Nastawić w rondelku 3/4 lt. wody lub rosołu, dodać 1/8 kl. masła, soli, a gdy się zagotuje wsypać kaszkę, zamięszać i na wolnym ogniu 20 minut gotować. Podawać można z koperkiem siekanym. Służy także do nadziewania kurcząt. Do legumin tak samo się ją gotuje, tylko że na mleku i z dodaniem cukru. (Kaszka ta bardzo jest zdrowa dla dzieci i starszych osób).
The following user(s) said Thank You: Krzysztof Szczepanik, Leokadia Stala
Czas generowania strony: 1.203 s.