Source: http://docplayer.pl/1533076-Trudny-wybor-borkowo-bolszewicki-marsz-powstrzymany-dodatek-tv-czeka-na-twoja-reklame-str-2-str-3-str-3-str-5-na-razie-miernie-str.html
Timestamp: 2018-01-19 04:03:04
Legal References Found: art. 22
 art. 21
 art. 21
 art. 10
 art. 21
 art. 10
 art. 21

Document Content:
Trudny wybór. Borkowo bolszewicki marsz powstrzymany DODATEK TV. czeka na Twoją reklamę. str. 2. str. 3. str. 3. str. 5. Na razie miernie. str. - PDF
Download "Trudny wybór. Borkowo bolszewicki marsz powstrzymany DODATEK TV. czeka na Twoją reklamę. str. 2. str. 3. str. 3. str. 5. Na razie miernie. str."
1 DODATEK TV To miejsce czeka na Twoją reklamę tel./fax e O zdrowiu i zarobkach str. 2 Poradnia w nowym entourag u str. 3 Rodzina po wypadkach Na razie miernie str. 5 str. 12 Borkowo bolszewicki marsz powstrzymany str. 9 R E K L A M A str. 3 FUNDUSZ SOŁECKI Trudny wybór Tylko do końca września br. sołtysi z naszej gminy mają czas na złożenie w nasielskim Urzędzie Miasta wniosków, które zostaną zrealizowane z tzw. funduszu sołeckiego. Pieniądze można przeznaczyć np. na remont drogi, wsparcie OSP, budowę placu zabaw lub jakieś inne przedsięwzięcie. Ważne, żeby służyło poprawie warunków życia mieszkańców danej wsi. Pierwszy projekt ustawy o funduszu sołeckim trafił do Sejmu jeszcze w 2006 r., ale wtedy nie udało się go rozpatrzyć. Ponownie został zgłoszony został w tej kadencji Sejmu i ustawa o funduszu sołeckim weszła w życie 1 kwietnia br. Zgodnie z jej zapisami od 2009 r. sołtys i rada sołecka ma dysponować środkami publicznymi, zaś ich wysokość jest ustalana za pomocą specjalnie opracowanego algorytmu, w którym bierze się pod uwagę m.in. liczbę mieszkańców danej miejscowości i dochody bieżące gminy na stan z 31 grudnia 2008 r. Pieniądze, które zasilą fundusz sołecki, pochodzą z podatku rolnego, a więc znajdują się niejako w naszym budżecie, czyli ponad 500 tys. zł rocznie. Tyle że jeśli zostaną spożytkowane przez sołectwa, to w następnym roku będą refundowane w wysokości od 10% do 30% mówi Bernard Mucha, Burmistrz Nasielska. str. 5 R E K L A M A
2 2 Z SAMORZĄDU 4 17 września 2009 Komisariat Policji w Nasielsku, tel. (023) , Pogotowie energetyczne 991 lub (024) Straż Pożarna Nasielsk 998 Pogotowie Gazowe 992 lub Pogotowie Ciepłownicze tel. (023) Zarząd Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej tel. (023) Przychodnia Miejska w Nasielsku, ul. Sportowa 2 tel. (023) Ośrodek Zdrowia w Starych Pieścirogach, ul. Sikorskiego 1 tel. (023) Ośrodek Zdrowia w Cieksynie, ul. Sportowa 5 tel. (023) NZOZ Centrum Medyczne ul. Warszawska 47, tel. (023) NZOZ TERA MED Stare Pieścirogi, ul. Srebrna 1 tel./fax (023) NZOZ MEDICA ul. Kościuszki 40 A, tel./fax (023) SOCPR CARITAS ul. Żwirki i Wigury 5, tel. (023) Poradnia Terapii Uzależnień w Nasielsku, ul. Warszawska 50 tel. (023) Urząd Miejski w Nasielsku, ul. Elektronowa 3 tel. (023) Urząd Pocztowy w Nasielsku, ul. Warszawska 26 tel./fax (023) Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, ul. Elektronowa 3 tel. (023) Mazowiecki Ośrodek Doradztwa Rolniczego tel. (023) Nasielski Ośrodek Kultury, ul. Kościuszki 12 tel./fax (023) Miejsko Gminna Biblioteka Publiczna w Nasielsku, ul. Piłsudskiego 6 tel. (023) Zespół Ekonomiczno Administracyjny Szkół, ul. Piłsudskiego 6 tel. (023) Hala Sportowa w Nasielsku, ul. Staszica 1, tel. (023) Stadion Miejski w Nasielsku, ul. Sportowa, tel. (023) Parafia Rzymskokatolicka w Nasielsku, tel. (023) Parafia Rzymskokatolicka, w Starych Pieścirogach tel. (023) Parafia Rzymskokatolicka w Cieksynie, tel. (023) Polski Związek Wędkarski koło nr 13 w Nasielsku tel. (023) Z PRAC KOMISJI O zdrowiu i zarobkach W czwartek, 27 sierpnia odbyło się spotkanie Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej Rady Miejskiej w Nasielsku z Marią Michalczyk, dyrektorem nasielskiego SP ZOZ u. W pierwszej kolejności omawiano artykuł, który ukazał się w 17. numerze Życia Nasielska. Prowadząca posiedzenie radna Katarzyna Świderska, przewodnicząca komisji zdrowia, poinformowała obecnych o tym, iż została na nie zaproszona również autorka tekstu, była księgowa SP ZOZ u pani Hanna Borkowska nie była jednak obecna na posiedzeniu komisji. M. Michalczyk, dyrektor placówki, kolejno odniosła się do podnoszonych w tekście zarzutów. Jak podkreśliła, jest bardzo zaskoczona takim artykułem w gazecie i pretensjami ze strony byłego pracownika, a wszystkie jej rozmowy z byłą księgową odbywały się w obecności wicedyrektora Hałaja, który może poświadczyć, że p. Borkowska najpierw miała odejść z pracy z końcem czerwca br., a później zdecydowała się pozostać do końca lipca br. Proponowałam jej, żeby została, ale zdecydowała, że nie chce się wiązać z naszą placówką. Z PRAC KOMISJI RM Miała zarabiać 3 tys. zł brutto na jedną czwartą etatu i pracować przez dwa dni w tygodniu po pięć godzin. Chciałam przede wszystkim, żeby dokumenty finansowe wróciły do ZOZ u wyjaśnia M. Michalczyk. Pani księgowa nie wywiązywała się z całości obowiązków. Nie przekazała w odpowiednim czasie informacji o budżecie jednostki, nie zamknęła lipca. A jedyną prawdą, jaka jest w tym artykule, są moje pobory do końca września, które wynegocjowałam z burmistrzem dodała. Na temat nowego pracownika, który obecnie zajmuje się kadrami, pani dyrektor powiedziała: Z nowego pracownika jestem bardzo zadowolona. Ma doświadczenie w pracy w tego typu placówkach, a jego dochody są porównywalne z dochodami na tym stanowisku o tej odpowiedzialności w ościennych placówkach. W kwestii opisanych urlopów podkreśliła, że wszystko jest w jak najlepszym porządku i zgodnie z prawem. Natomiast wątpliwości związanych Autobusy dla uczniów W poniedziałek, 31 sierpnia br. odbyło się posiedzenie Komisji Oświaty Rady Miejskiej, w którym uczestniczyli dyrektorzy placówek oświatowych z naszej gminy. W pierwszej kolejności omówiona została sprawa dowozu dzieci do szkół. Bernard Mucha, Burmistrz Nasielska, przybliżył obecnym kwestię przetargu na dowóz dzieci do szkół, w którym udział wzięło dwóch oferentów. Wygrało go konsorcjum firm T. Więcławski (Nasielsk) i SANI- MAX Monika i Janusz Sosnowscy (Pułtusk). Drugi oferent Spółdzielnia Kółek Rolniczych w Nasielsku złożył odwołanie do Urzędu Zamówień Publicznych. A jak podkreślił Burmistrz, podstawowym kryterium wyboru była cena. Podpisaliśmy już stosowną umowę z nowym przewoźnikiem, którego oferta była o 130 tys. zł niższa od konkurenta stwierdził Burmistrz. Na pytania radnych i dyrektorów szkół odpowiadał również obecny na sali Tadeusz Więcławski, zapewniając, że nie będzie problemów z dowozem uczniów Mamy 15 autokarów, a planujemy że 7 będziemy wykorzystywać na tych trasach. Oczywiście jeśli zajdzie taka potrzeba, liczba autobusów może się zostać zwiększona. W dalszej części obrad zaproszeni dyrektorzy omówili stan przygotowań swoich placówek do nowego roku szkolnego oraz ich sytuację finansową. (i) z funduszem socjalnym już zostały z pracownikami wyjaśnione. Jak podkreśliła dyr. Michalczyk, oczekuje wnikliwej kontroli wewnętrznej, p oniewa ż art ykuł godzi w jej dobre imię oraz zarządzanej przez nią firmy. Odczytane zostało też pismo pracowników SP ZOZ, które wpłynęło do Burmistrza Nasielska, po czym przewodnicząca komisji poprosiła dyr. Michalczyk o krótkie naświetlenie sytuacji SP ZOZ u. fot. M. Stamirowski Jesteśmy na plusie 230 tys. zł na koniec czerwca, a więc nasza sytuacja jest stabilna. We wrześniu dla pracowników etatowych będą podwyżki mówiła M. Michalczyk. Przedstawiła także aktualne zatrudnienie pracowników przychodni oraz plany dotyczące zatrudnienia w niej lekarzy specjalistów. Podkreśliła też że pomiędzy nasielskimi ZOZ ami panują dobre relacje To jest zdrowa konkurencja i myślę, że będziemy się uzupełniać powiedziała na zakończenie obrad komisji dyr. Michalczyk. (i) KRÓTKO Brak pieniędzy na drogi Gmina Nasielsk w tym roku złożyła trzy wnioski na dofinansowanie projektów budowy dróg. Wnioski dotyczyły m.in. dróg osiedlowych na Krupce oraz w Pieścirogach. Jak poinformowała Sekretarz Maria Kowalska na posiedzeniu Komisji Infrastruktury, które odbyło się 1 września br., wnioski przeszły ocenę formalną i merytoryczną, ale z uwagi na cięcia i oszczędności w budżecie województwa dofinansowania nie będzie. Jedynie projekt na budowę odcinka drogi Nasielsk, ul. Topolowa Krzyczki otrzymał dofinansowanie z Samorządowego Instrumentu Wsparcia w wysokości 193 tys. zł. W związku z tym, iż wiele dróg na terenie gminy Nasielsk wymaga utwardzenia, Komisja Infrastruktury podczas ostatniego posiedzenia rozmawiała na temat budowy dróg inną, tańszą metodą. Wiele dróg, na których ruch jest niewielki, wykonywanych jest metodą lanego asfaltu bez podbudowy. Być może drogi osiedlowe na terenie naszej gminy już wkrótce zostaną wykonane właśnie taką metodą. Współpraca zawieszona Wiosną br. gmina Nasielsk nawiązała współpracę z belgijska gminą Stekene. Burmistrz Nasielska Bernard Dariusz Mucha oraz Burmistrz Stekene Stany de Rechter podczas marcowej konferencji w Warszawie wyrazili chęć lepszego poznania oraz zbliżenia społeczeństw lokalnych oraz wymiany doświadczeń na polu różnych dziedzin. Obecnie trwa wymiana korespondencji. Delegacja z Belgii miała odwiedzić naszą gminę w sierpniu. Niestety, wizyta nie doszła do skutku. Współpraca międzynarodowa obu gmin została na jakiś czas zawieszona z powodu kryzysu ekonomicznego. O dalszych losach międzynarodowej współpracy naszego samorządu lokalnego będziemy informować naszych Czytelników na bieżąco. Sprzedaż kwoty mlecznej Rolnicy, którzy chcą sprzedać kwotę mleczną, a nie znajdują na nią kupca, mogą skorzystać z pomocy Agencji Rynku Rolnego. Za przekazanie kwoty mlecznej ARR można uzyskać rekompensatę. Jak mówi Bogdan Ruszkowski, kierownik Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska, stawka rekompensaty ustalona została w wysokości 0,05 zł za 1 kg kwoty indywidualnej dla każdego województwa. Z dniem 1 września br. rozpoczął się proces przyjmowania wniosków o przyznanie rekompensaty. Wnioski będzie można składać do właściwych miejscowo Oddziałów Terenowych ARR do 15 września br. K.T. Życie Nasielska Czasopismo Samorządu Gminnego Wydawca: Nasielski Ośrodek Kultury Redaguje zespół: Iwona Pęcherzewska - redaktor naczelna, Agata Wojtko, Katarzyna Tyc, Marek Stamirowski, Marek Tyc Współpracownicy: Dariusz Majewski, Andrzej Zawadzki, Tomasz Zawadzki, Adam Stamirowski, Dariusz Panasiuk, Łukasz Cejnóg, Marek Rączka, Monika Orłowska, ks. Leszek Smoliński, Leszek Gałężewski. Adres redakcji: ul. Kościuszki 12, Nasielsk, tel./fax ; e mail: Druk: Agora S.A. NAKŁAD: 2000 egz. Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca, a ponadto zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów i zmian tytułów w nadesłanych tekstach. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń.
3 4 17 września 2009 Z SAMORZĄDU 3 Z GMINY Witaj szkoło! Młodsi i starsi uczniowie ubrani w biało - czarne lub granatowe odświętne ubrania, niektórzy zestresowani nowymi koleżankami i kolegami, a inni z uśmiechem na ustach, rankiem we wtorek, 1 września br. podążyli do szkół. W placówkach oświatowych na terenie gminy Nasielsk naukę w klasach 0 rozpoczęło 212 uczniów, zaś w klasach pierwszych szkół podstawowych 199 uczniów. Do pierwszej klasy gimnazjum z początkiem września poszło 207 osób w szkołach na terenie naszej gminy. Natomiast naukę w I klasach nasielskich szkół ponadgimnazjalnych rozpoczęło 157 osób, w tym 58 uczniów w szkołach zawodowych. Rok szkolny 2009/2010 to początek reformy w szkołach. Wielu rodziców sześciolatków musiało podjąć trudną decyzję o posłaniu swoich pociech wcześniej do szkoły. Spore zmiany czekają też siedmiolatków. Programy pierwszych klas szkół podstawowych przystosowano do możliwości sześciolatków, które masowo miały iść do szkoły. Zmian nie można cofnąć, dlatego siedmiolatków czeka powtórka z zerówki. Wprowadzenie nowej podstawy wiąże się z rozpoczęciem stopniowego obniżania wieku rozpoczynania nauki w szkole podstawowej - we wrześniu obok siedmiolatków w I klasach pojawią się też sześciolatki. Dopiero w 2012 r. obowiązek szkolny obejmie już wszystkie dzieci 6-letnie. Gimnazjaliści z nowym rokiem szkolnym rozpoczną naukę drugiego języka obcego. Do tej pory zajęcia z drugiego języka odbywały się tylko w tych szkołach, gdzie zdecydował o tym samorząd, jako organ prowadzący daną szkołę. Obowiązkowa nauka drugiego języka zaczynała się dopiero w szkole ponadgimnazjalnej. Od września w p l a n i e l e kc j i uczniów pierwszej klasy gimnazjum pojawi się nowy przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa, który w szerszym stopniu poruszał będzie zagadnienia związane z ratownictwem medycznym. Zastąpi on przysposobienie obronne. Zmienią się także lekcje wychowania fizycznego. Uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów w ramach czterech godzin WF w tygodniu będą mieli dwie wspólne lekcje z zajęciami takimi samymi dla wszystkich w klasie i dwie lekcje, podczas których będą mogli ćwiczyć zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, np. lekcje tańca czy sztuki walki. W szkołach ponadgimnazjalnych zajęcia do wyboru odbywać się będą na dwóch godzinach WF z trzech obowiązkowych. Wielu tegorocznych maturzystów z pewnością nie będzie zachwyconych wprowadzeniem obowiązkowej matematyki na egzaminie dojrzałości. Po wielu latach przerwy wrócił przedmiot, który wielu osobom spędzał sen z powiek, a gdy znajdował się w grupie przedmiotów do wyboru, decydowała się na niego nieduża liczba abiturientów. Nowy rok szkolny to także podwyżki dla nauczycieli. Pierwsza już została zrealizowana wiosną 2009 r., a we wrześniu dostaną drugą - od 90 do 125 zł brutto w zależności od stopnia awansu zawodowego. Mamy nadzieję, że zarówno uczniowie, jak i nauczycieli odpoczęli podczas wakacji i są gotowi na nowe wyzwania,jakie przyniesie nowy rok szkolny. Życzymy wszystkim owocnej pracy! K.T. UROCZYSTOŚCI Poradnia w nowym entourag u W środę, 26 sierpnia br. odbyła się uroczystość oficjalnego otwarcia w Nasielsku nowej siedziby filii Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Wzięli w niej udział pracownicy jednostki z Ewą Szatkowską, kierownikiem nasielskiej poradni, oraz zaproszeni goście: Krzysztof Kapusta, starosta nowodworski, Anna Kaczmarek, wicestarosta nowodworski, Stanisław Tyc, radny i członek zarządu powiatu nowodworskiego, a jednocześnie dyrektor sąsiadującej z poradnią biblioteki, Barbara. Sakowska, doradca burmistrza Nasielska ds. oświaty oraz Adam Łojek, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Nowym Dworze Mazowieckim. Poradnia już od kilku tygodni mieści się wraz z Miejsko-Gminną Biblioteką Publiczną w kamienicy przy ulicy Piłsudskiego 6. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że nastąpiły zmiany. Po 20 latach funkcjonowania dostaliśmy nowy lokal. Teraz każdy z terapeutów ma oddzielny gabinet, w którym może przyjmować osoby potrzebujące naszej pomocy i konsultacji mówi Ewa Szatkowska, kierownik filii Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Prowadzimy diagnozę czynności szkolnych i wychowawczych, terapię logopedyczną, pedagogiczną i psychologiczną dodaje. Nasielska placówka ma pod opieką 13 placówek oświatowych znajdujących się na terenie naszej gminy, a więc 3198 dzieci. Ponadto służy pomocą dzieciom niebędącym w wieku szkolnym oraz dorosłym. Jest czynna codziennie w godz (i) Z ŻYCIA PARAFII ZMIANA WIKARIUSZY W niedzielę, 23 sierpnia br. w nasielskiej świątyni odbyło się uroczyste pożegnanie dwóch księży wikariuszy: ks. Mariusza Dołęgowskiego mianowanego wikariuszem parafii pw. Świętej Trójcy w Bulkowie oraz ks. Leszka Smolińskiego, który został wikariuszem parafii pw. św. Mikołaja w Lipowcu. Ze smutkiem przyjęliśmy tę wiadomość, choć wiemy, że taki jest nieodzowny charakter posługi kapłańskiej. Z serca pragniemy wyrazić wdzięczność za trud włożony w duszpasterstwo, za niesione Słowo Boże, za modlitwę w naszej intencji. Księdzu Mariuszowi szczególnie składamy podziękowania za prowadzenie wspólnoty Ruchu Światło-Życie, za organizowanie funduszy na wyjazdy wakacyjne dla młodzieży, za organizowanie ognisk, wycieczek rowerowych, za bycie swoistym mentorem naszej nasielskiej grupy oazowej. Księdzu Leszkowi dziękujemy za opiekę nad Ruchem Rodzin Nazaretańskich, za Duchowe witaminy pisane specjalnie dla nas co dwa tygodnie w ŻN. Dziękujemy za zaangażowanie, oddanie i sumienność w pełnieniu obowiązków w naszej parafii św. Wojciecha. Życzymy Wam, Czcigodni Kapłani, dużo siły i wytrwałości w służbie Bogu i ludziom. Życzymy też wszelkiej pomyślności na kolejne lata kapłaństwa. Mamy nadzieję, że będziecie miło wspominać mieszkańców Nasielska. Jednocześnie pragniemy przywitać ks. Krzysztofa Jędrzejewskiego, dotychczasowego wikariusza parafii pw. św. Maksymiliana Kolbe w Ciechomicach, oraz ks. Adama Nersa dotychczasowego wikariusza parafii pw. Św. Marcina w Gostyninie. Życzymy Księżom, aby doświadczali w naszym mieście radości z faktu głoszenia Ewangelii. Mamy nadzieję, że razem będziemy długo tworzyć nasielską wspólnotę parafialną. syl
4 4 AKTUALNOŚCI 4 17 września 2009 O G Ł O S Z E N I E Urząd Miejski w Nasielsku informuje, iż w związku z modernizacją linii kolejowej E-65 Warszawa Gdynia, odcinek Nasielsk Świercze, zamknięty będzie przejazd kolejowy (km linii kol ) w obrębie pasa kolejowego, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 571 Przyborowice Górne Nasielsk Świercze, wg zatwierdzonego Projektu Czasowej Organizacji ruchu, w miejscowości Stare Pieścirogi. Objazdy drogą wojewódzką nr 632 i powiatową nr 3045W na trasie Nasielsk Mazewo Włościańskie Latonice Cieksyn Borkowo. Zamknięcie obowiązywać będzie od godz dnia br. do godz dnia br. całodobowo. Z GMINY Stanęły słupy betonowe... - Drogi remontują, chodniki układają, czasem nawet kopią rowy, ale doprawdy nie wiem jak to się dzieje, że te słupy betonowe stoją dalej mimo tego, że już nikt z nich nie korzysta. Czyżby naprawdę nie przeszkadzało to nikomu, że takie betonowy ozdoby niejednokrotnie powykrzywiane w różne strony stoją przy drogach w całej naszej gminie? Napiszcie o tym, bo sam naliczyłem ich ostatnio pięć, a na pewno jest więcej, wystarczy tylko zwrócić na nie uwagę mówi pan Grzegorz z Nasielska. NA TARGACH CHLEBA Strzeleckie sukcesy naszego piekarza W Jaworze już od 13 lat odbywają się Międzynarodowe Targi Chleba. Tegoroczna impreza, podobnie jak poprzednie, cieszyła się dużym zainteresowaniem publiczności, każdy mógł zobaczyć tradycyjne wiejskie rzemiosło, posmakować chleba z różnych stron Polski, Włoch, Czech, Ukrainy, Litwy. Wielu mieszkańców Nasielska i okolic wciąż korzysta z komunikacji miejskiej. Są to ludzie dojeżdżający na co dzień do pracy, a w roku szkolnym także uczniowie. To właściwie oni najczęściej stoją na oznakowanych na nowo przystankach autobusowych. Tyle, że obok tych nowych, eleganckich konstrukcji jakimś cudem pozostały stare elementy dawnych oznakowań, czyli betonowe, dawniej pomalowane na żółto słupy. To na nich przez lata widniała okrągła tabliczka PKS i bywało, że dłużej lub krócej, rozkład jazdy. Dziś kiedy na przystankach autobusowych zatrzymują się pojazdy należące do różnych przewoźników właściwie już nie wiadomo, kto ma dbać o estetykę tych miejsc. A dbać jak się okazuje jest o co, bo rzeczywiście zapomniano o słupach. Możemy je podziwiać przy ul. Kościuszki (przystanek na żądanie), przy ul. Płońskiej tuż przy ZGKiM, w Budach Siennickich naprzeciwko Szkoły Podstawowej. Najwyższa pora, aby odpowiednie służby, zajęły się tym problemem. (red) W XIII Międzynarodowych Targach Chleba, które odbywały się w dniach sierpnia br., uczestniczyła także Piekarnia BAKER z Nasielska. Właściciel piekarni Krzysztof Czachorowski specjalnie na tę okazję przygotował firmową ekspozycję pieczywa, która prezentowała nasz rodzimy nasielski chleb. Targom towarzyszyło szereg imprez, m.in. Mistrzostwa Polski Piekarzy w Strzelectwie Sportowym. Podczas wielu konkurencji w trakcie ogłaszania wyników często wymieniano nazwisko Czachorowski. To pan Krzysztof, właściciel piekarni Baker z Nasielska, wielokrotnie tryumfował w różnych konkurencjach. Zajął I miejsce w strzelaniu z łuku angielskiego, II miejsce w strzelaniu z pistoletu sportowego (10 strzałów) i także II miejsce w strzelaniu z karabinu sportowego (10 strzałów). Warto zaznaczyć, że pan Krzysztof jest członkiem klubu sportowego Legia Warszawa. Sądząc z wyników, jakie osiąga w swojej dyscyplinie, można przypuszczać, że Nasielsk ma już następcę złotej medalistki olimpijskiej Renaty Mauer. Panu Krzysztofowi gratulujemy wyników w strzelectwie i życzymy kolejnych sukcesów! K.T. Interwencja Schody do magistratu Od kilku tygodni obserwuję schody wejściowe do nasielskiego Urzędu Miejskiego, są po prostu odrapane i naprawdę nie prezentują się najlepiej. Każdego dnia kręci się tu mnóstwo osób, zarówno petentów, jak i pracowników. Czy nikt dotąd nie zwrócił na to uwagi? pyta pani Wanda z Nasielska. Zdarzyło mi się w ostatnich tygodniach załatwiać częściej sprawy urzędowe i bywać regularnie w urzędzie. Dlatego dziwi mnie, że nikomu nie zależy na jego wizerunku. Chyba o obiekt niedawno oddany do użytku powinno się lepiej dbać dodaje. Trzeba przyznać, że dla wszystkich, którzy pamiętają warunki, w których przed laty musieli pracować nasielscy urzędnicy, obecny magistrat to bardzo luksusowy budynek. Zagospodarowano jego otoczenie, zorganizowano parking, wygospodarowano też przed budynkiem część zieloną z kwietnikiem. Wszystko to pięknie. Nawet z okazji świąt Bożego Narodzenia zaświeciło przed urzędem kolorowo sztuczne drzewko. Jednak tu i ówdzie nasz nowoczesny budynek już się sypie. Na razie, jak zauważyła jedna z naszych Czytelniczek, doskonale możemy to zaobserwować na przykładzie schodów wejściowych do magistratu. Może warto byłoby, tak przy okazji, żeby ktoś dokładnie sprawdził, jakie ubytki powstały w naszym urzędzie, bo za chwilę się okaże, że ten obiekt znowu nadaje się do generalnego remontu. (red) R E K L A M A KRONIKA POLICYJNA na ulicy Pniewska Górka nieznani sprawcy pobili Mirosława G. i skradli mu pieniądze i telefon komórkowy. W wyniku pracy interwencyjnej policji sprawca został ustalony i zatrzymany (Mateusz J.) w Andzinie nieznani sprawcy z pomieszczenia gospodarczego skradli dwie piły spalinowe i pilarkę elektryczną. Straty wynoszą 2150zł na szkodę Mariusza B. W wyniku pracy interwencyjnej policji sprawcę ustalono (Mariusz O. mieszkaniec Mogowa) na ulicy Elektronowej doszło do wypadku drogowego. Kierujący rowerem Mariusz B., mieszkaniec Lubomina, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i wyjechał wprost pod Forda Focusa. Nieostrożnego rowerzystę z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala. Pijani na drodze w Jackowie Włościańskim Aneta W., mieszkanka gminy Raciąż, kierowała samochodem po spożyciu alkoholu (1,28 mg/l) w Cegielni Psuckiej Bogdan C., mieszkaniec Cegielni, kierował rowerem po spożyciu alkoholu (0,46 mg/l) w Pieścirogach Łukasz K., mieszkaniec Dębinek, kierował samochodem po spożyciu alkoholu (0,40 mg/l). KRONIKA OSP w budynku przy ulicy Warszawskiej strażacy z OSP Nasielsk usuwali gniazdo os w Nasielsku na ulicy Południowej przewróciło się drzewo. Działania strażaków polegały na udrożnieniu jezdni w Młodzianowie strażacy ugasili palącą się w gospodarstwie rolnym stodołę i oborę. fot. D. Majewski strażacy ugasili palące się gałęzie i krzaki na ulicy Starzyńskiego na ulicy Sportowej nasielscy strażacy ugasili palący się skuter wybuchł pożar w budynku mieszkalnym przy ulicy Kazimierza Wielkiego. Podczas smażenia frytek zapalił się olej. Działania strażaków polegały na sprawdzeniu i oddymieniu mieszkania, ponieważ ogień był już ugaszony przez sąsiadów nasielscy strażacy usuwali gniazdo os w miejscowości Mazewo Włościańskie strażacy ugasili pożar łazienki w budynku wielorodzinnym przy ulicy Sportowej.
5 4 17 września 2009 AKTUALNOŚCI CEGIELNIA PSUCKA Rodzina po wypadkach Państwa Domańskich z Cegielni Psuckiej znają wszyscy sąsiedzi jako spokojnych ludzi. Rodzina do niedawna radziła sobie w życiu tak jak umiała, całkiem nieźle. Chociaż bywało różnie. Domańscy małżeństwem są już 19 lat. Postawili dom, kupili samochód. Mąż i żona pracowali zawodowo, on w piekarni, ona w szpitalu. Dzieci, dwaj nastoletni chłopcy, chodziły do nasielskich szkół. Norbert do Technikum Handlowego w ZSZ, Mariusz do gimnazjum. Teraz dużo się zmieniło. Motor miał być po to, żeby było taniej dojeżdżać do pracy i wcale nie ukrywają, że trochę też dla frajdy. Marzyłem o tym, żeby mieć swój motor, pojeździć sobie. Planowałem latem dojeżdżać na nim do pracy, to zawsze taniej niż samochodem. Kupiłem go na dwa tygodnie przed wypadkiem. Zawsze uważałem, że jak będę jeździł ostrożnie, to nic mi się nie stanie. Pomyliłem się mówi pan Krzysztof. Pierwszy wypadek Czarna passa w rodzinie Domańskich rozpoczęła się właśnie od pana Krzysztofa. Niespodziewanie. W sobotę, 9 maja br. ok. godz niemal w centrum miasta uderzył w niego samochód. Na ulicy Piłsudskiego o tej porze były tylko dwa pojazdy: motor jadący w kierunku ulicy Warszawskiej i auto, które uderzyło w niego z dużą siłą. Byłem w gorszej sytuacji, bo jechałem na motorze, a samochód wymusił pierwszeństwo przejazdu. Nie miałem gdzie uciekać, to były sekundy wspomina pan Krzysztof. Uderzył mnie tak mocno, że przez moment nie wiedziałem co się ze mną dzieje, a potem reagowałem automatycznie. Zauważyłem, że wokół mnie było pusto. Sprawdziłem czy mam ręce, nogi, lewa stopa była odcięta, właściwie leżała obok mnie, trzymała się tylko na skrawku skóry. Wyjąłem pasek ze spodni i zrobiłem sobie opaskę uciskową, nie czułem, żeby mnie coś bolało. Jeszcze zadzwoniłem do syna, że mam wypadek relacjonuje przebieg wydarzenia. Pamiętam, że podeszła do mnie jakaś kobieta, i to ona wezwała pogotowie. Trafiłem do szpitala w Płońsku, już o godz. 22 byłem na stole operacyjnym. Tu były trzy operacje, przyszyto mi stopę, ale przeszczep się nie przyjął. Potem trafiłem do Otwocka dodaje. Pan Krzysztof miał jak dotąd 8 operacji. Teraz jest nadzieja, że przeszczep się przyjmie. A 8 cm zmiażdżonej kości uda się najpierw wyciąć, a później wydłużyć dzięki specjalnemu zabiegowi Jelizarowa, ale na to wszystko potrzeba czasu. W domu nie wierzyliśmy, że stało się coś złego. Dopiero co mąż wyjechał, miał tylko pojeździć i zaraz wrócić. A tu takie nieszczęście wspomina pani Małgorzata, która o mężu mówi tak: To dobry człowiek, dba o dom i rodzinę, nie pije, nie kłócimy się. Stawialiśmy dom, cały czas była tylko praca i praca, bo sami musimy sobie radzić, a teraz przyszły kłopoty. Drugi wypadek Niemal dokładnie dwa miesiące po wypadku ojca zdarzył się wypadek chłopców. Oni jechali na swoim motorowerze, przez wieś. Tu szosa jest elegancka, równa jak stół, więc samochody pędzą, nie zwracając uwagi na ograniczenia. W sobotę wieczorem bracia wybrali się do znajomych pożyczyć nawigację. Ciocia miała nas zawieźć do Otwocka, ale nie znała drogi, dlatego ta nawigacja była potrzebna tłumaczy Norbert, starszy z chłopców, akurat przebywa w domu na przepustce ze szpitala. Wracaliśmy już z Psucina i w Cegielni, skręcaliśmy w lewo, w drogę gruntową. Samochód, który jechał za nami, zwolnił, a zza niego wyjechało auto i centralnie w nas uderzyło. Pamiętam, że wstałem podszedłem do brata i sprawdziłem czy żyje dodaje. Siła uderzenia była tak duża, że jeden chłopiec spadł z pojazdu zaraz przy skrzyżowaniu, a kierującego wraz z motorem odrzuciło parę metrów dalej. Kiedy na miejscu zdarzenia pojawiły się karetki pogotowia, okazało się, że stan młodszego chłopca jest bardzo poważny. Śmigłowiec przewoził go do jednego z warszawskich szpitali. To było niedaleko od naszego domu, więc tam pobiegłam, ale nic nie mogłam pomóc. Mariusza już nie było, Norbert leżał w rowie, obiecali, że się nim zajmą, dali mi jakieś środki uspokajające i kazali wrócić do domu wspomina ze łzami w oczach pani Małgorzata. Tej nocy została ze mną sąsiadka dodaje. Norbert pamięta, że karetka woziła go od szpitala do szpitala, w końcu został w Szpitalu Bielańskim. Mam złamaną nogę, połamana jest kostka i kość strzałkowa, a noga skręcona jest na śruby. A na razie w gipsie mówi poszkodowany. Mariusz ma połamane obie nogi, zmiażdżone lewe podudzie. Leży na Niekłańskiej na oddziale dziecięcym. Czeka na przeszczep. W tamtą niedzielę, zamiast do Otwocka, pojechałam najpierw na Niekłańską do Mariusza, potem do Norberta, a na końcu do męża. Bałam się mu powiedzieć o tym, co się stało, ale nie mogłam tego ukrywać. Strasznie to przeżył opowiada pani Małgorzata, która teraz musiała opiekować się już nie jednym, a trzema chorymi. Jak zapewnia matka, chłopcy mieli karty motorowerowe, często jeździli na swoim motorowerze po okolicy, pojechali nawet do Ciechanowa. Ale nigdy nic złego się nie stało. Obaj są spokojni i pracowici mówi o synach pani Małgorzata. Norb ert b ardziej pomagał w domu, a Mariusz od zawsze lubił majsterkować i sam potrafił złożyć nawet motor. Starszy nawet w ciągu roku szkolnego pomagał ojcu w piekarni, żeby trochę zarobić dla siebie. A obaj zawsze w wakacje pracowali, żeby mieć pieniążki na rzeczy do szkoły. W tym roku też mieliśmy iść wspólnie zbierać ogórki. Nic z tego nie wyszło dodaje. Czas rehabilitacji i pomocy Pani Małgorzata od momentu wypadku chłopców żyje jak w amoku. Biega od szpitala do szpitala, potem praca i dom. W ciągłym pośpiechu i stresie. Schudła już 9 kilogramów. Wie, że ich zdrowie i życie jest najważniejsze, ale wie też, że wszystko kosztuje. Taki jednorazowy objazd po szpitalach kosztuje mnie ok. 60 zł. A przecież to nie wszystko, trzeba zawsze coś im kupić do jedzenia, opłacić rachunki telefoniczne. Leki i opatrunki też są bardzo drogie wylicza pani Małgorzata. A przecież trzeba żyć, opłacać rachunki, kupować jedzenie, opał na zimę. Ja mam do ręki 1100 zł, nie wiem, jak sobie poradzimy. Do tej pory nigdy nie chodziłam do opieki społecznej po pomoc finansową czy rzeczową, bo zawsze radziliśmy sobie sami dodaje. W tej trudnej sytuacji z pomocą przyszli sąsiedzi. Państwo Aneta i Przemysław Kurpiewscy, jak było trzeba było, poświęcali swój czas i jeździli z panią Małgorzatą do szpitali w Płońsku czy Warszawie. Wieś zareagowała bardzo solidarnie, zrobili składkę. To był pomysł Gosi Ślubowskiej wspomina Wiesław Suska, sołtys Cegielni Psuckiej. Zaproponowała, żebyśmy im jakoś pomogli, a wiadomo, że najbardziej przydadzą się im pieniądze, więc chodziliśmy od domu do domu i zebraliśmy 1570 zł dodaje. Pani Małgorzata pracuje w Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie, jej koledzy z pracy też zrobili składkę i przekazali dla rodziny 1700 zł. Rodzina otrzymała również 200 zł zasiłku z Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nasielsku. Jest szansa, że dostanie jeszcze jednorazowy zasiłek specjalny. Otrzymała też dary żywnościowe z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej i Polskiego Czerwonego Krzyża. Przez ponad 20 lat pan Krzysztof dojeżdżał do pracy w piekarni. Jego zajęcie wymagało ciągłego poruszania się, bo zdrowe nogi u piekarza są ważne. Teraz nie ma szans już wrócić do dawnej pracy, bo został zwolniony. Zresztą nawet jeśli będzie w stanie chodzić na własnych nogach, to jeszcze nie wiadomo, czy będzie mógł wykonywać taką pracę. Przez najbliższe pół roku będzie na zwolnieniu lekarskim, bo trzeba ratować nogę. Ale co dalej? Straszy syn wróci do szkoły prawdopodobnie jeszcze jesienią, ale młodszy będzie wymagał dłuższego leczenia. Pieniądze i dary trochę podreperowały domowy budżet, ale biorąc pod uwagę fakt, że przez najbliższe miesiące poszkodowani będą musieli żyć i leczyć się z jednej pensji, wszystko to kropla w morzu potrzeb. Dlatego wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób zechcą wspomóc rodzinę Domańskich, prosimy o kontakt z redakcją Życia Nasielska. (i) FUNDUSZ SOŁECKI Trudny wybór 5 Dla małej wsi są to może niewielkie pieniądze, ale dla liczniejszych jest ich więcej. A jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że można zrobić jakąś inwestycję wspólnie, to już może powstać coś, co będzie służyło większej liczbie mieszkańców dodaje Burmistrz. Nasielska Rada Miejska podjęła pozytywną uchwałę na temat powołania funduszu sołeckiego. W lipcu do sołtysów dotarła informacja na temat wysokości funduszu, jaki będzie przysługiwał ich miejscowościom. Natomiast do końca września br. trzeba złożyć stosowny wniosek, w którym zostanie określone przeznaczenie środków pochodzących z funduszu sołeckiego. Taki wniosek musi być uchwalony na zebraniu wiejskim zwołanym z inicjatywy sołtysa, przez radę sołecką lub co najmniej 15 pełnoletnich mieszkańców sołectwa. W wielu wsiach odbyły się już zebrania, na których omawiano różne możliwości spożytkowania przyznanych pieniędzy na rzecz danej społeczności. Ale do tej pory wpłynął dopiero jeden wniosek. Pieniądze będą do wykorzystania w 2010 r. Z założenia środki pochodzące z funduszu sołeckiego można przeznaczyć na realizację inicjatyw mieszkańców, angażujących się w przejmowanie odpowiedzialności za siebie i swoje otoczenie. Kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy złotych pozwolą na wykonanie małych, ale potrzebnych i oczekiwanych przez mieszkańców przedsięwzięć. Wśród których mogą się znaleźć np.: budowa, modernizacja i remont dróg gminnych (nawierzchnia i chodnik), budowa sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, wykonanie zadań modernizacyjnych w budynkach gminnych (szkoła, świetlica, biblioteka), budowa, zakup wiaty przystankowej, zakup wyposażenia do szkół, świetlic, urządzenie boiska, placu zabaw, ustawienie dodatkowych punktów oświetleniowych, organizację imprezy o charakterze kulturalnym promującej gminę, likwidację dzikich wysypisk śmieci, urządzenie kąpieliska na terenie gminnym, zagospodarowanie gminnych parków, skwerów, zakup i zasadzenie zieleni, wspieranie działalności ochotniczych straży pożarnych, opłacenie instruktora zajęć w świetlicy czy ośrodku kultury, renowację obiektu zabytkowego itd. Listę sołectw z przyznanymi kwotami funduszu sołeckiego publikujemy na stronie 11. (i)
6 6 KULTURA 4 17 września 2009 MUZYCZNIE Reggae owy zawrót głowy Viva positiva style, viva Ostróda Reggae Reggae Festiwal! To tutaj w dniach sierpnia odbyła się kolejna edycja jednego z największych festiwali reggae w Polsce. Dwie sceny, na których zaprezentowały się gwiazdy światowego jak również polskiego reggae. Gwiazda pierwszego dnia to Tosh Meets Marley. Jest to jamajski projekt, który coveruje utwory dwóch jakże znaczących ikon reggae Petera Tosha oraz Boba Marley a. Kolejną gwiazdą był Tiken Jah Fakoly, który przybył z Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Rootz Underground, którzy zamykali tegoroczny festiwal. Nie zabrakło także polskich perełek, jak Vavamuffin, o których nie trzeba się rozpisywać. Warto natomiast dodać, że Vavamuffin zajęli drugie miejsce, na największym festiwalu reggae w Europie, Rototom Reggae Sun Splash przegrywając kilkoma głosami z Juniorem Tshaka, którego także mogliśmy podziwiać na ostródzkiej scenie. Kolejny polski reprezentant to Maleo Reggae Rockers, wraz z materiałem z nowej płyty Addis Abeba, dla której inspiracją była wyprawa do Afryki. Kto jest królową polskiego reggae, dancehall? Brawo! Z CYKLU: BLISKO... BLIŻEJ... Krzyż w miejscowości Ludwikowo, na trasie Nowa Wrona Zaręby To Marika, która występowała wraz muzykami Ruff Radics. Utwór Moje serce znany jest nie tylko osobom słuchającym reggae a jego riddim i słowa Moje serce jest pełne miłości, moje serce nie chowa urazy niesie się od Bałtyku po Tatry. Można było usłyszeć również najnowszy projekt Rastasize z materiałem z płyty zatytułowanej Day By Day. Głównym filarem zespołu jest Dawid Portasz, wokalista zespołu Jafia Namuel, której bardzo długo oczekiwany album In Time pojawił się na muzycznych półkach na przełomie roku 2008/2009. Nie zabrakło również sceny soundsystemowej, na której można było zobaczyć miedzy innymi: The dynamice, Love Sen C Music, Rah Rah Crew feat. Junior Stress, Earl Jacob, Talib MC, Ras Bass, Bob One i wielu innych. Reggae Uniwersytet to cykl spotkań, które były poświęcone między innymi spotkaniu z konsulem Jamajki Panią Marią Dembowską, projekcją filmu Śladami Marley a czy lekcji reggae ze Sławomirem Gołaszewskim oraz Robertem Brylewskim. Swoją promocję miała Encyklopedia polskiego reggae i ska, której autorami są Jarosław Hejenekowski oraz Łukasz Jarosiński. Ciekawostką jest informacja, iż pod literką D znajduje się nasielski zespół Dropsy, grający muzykę reggae Najpierw w 1999 r. powstała kapela Sunshine, która później przyjmuje nazwę Dropsy. W jej składzie grają m.in.: Jacek Gawroński, Marcin Kuś, Leszek Gałężewski, Marek Tyc, Piotr Tyc, Nikifor Mleczak. Zespół znany był ze swej aktywności scenicznej. Nagrał też płytę pt.: Ważki Fanki Muszki. Jesienią 2007 roku członkowie grupy zdecydowali o zawieszeniu działalności. Jednak dla wszystkich jego wielbicieli mamy dobrą wiadomość, właśnie wznowili próby i prawdopodobnie niebawem Dropsy znowu zagrają na scenie. Życzymy im powodzenia. I tym oto miłym akcentem dotarliśmy do końca. Bless! grizzly rys. Jacek Gałężewski Biblioteka poleca Kryminały ironiczne Miłośnicy talentu literackiego, pomysłowości i humoru Joanny Chmielewskiej mogą liczyć na to, że wszystkie, te starsze i te najnowsze książki znajdą w nasielskiej bibliotece. Są tu powieści sensacyjne, obyczajowe, a także książki dla dzieci i młodzieży. Od lat cieszą się one niezmiernie ogromną popularnością wśród czytelników. Wszystkie utwory Joanny Chmielewskiej były wielokrotnie wznawiane, a niektóre adaptowane dla potrzeb filmu i telewizji. Autorka jest jedną z najpoczytniejszych pisarek zagranicznych w Rosji. Wszyscy jesteśmy podejrzani, Lesio, Wszystko czerwone, Krowa niebiańska, Bułgarski bloczek, Babski motyw to tylko niektóre tytułu z całego kilkudziesięciotomowego już dorobku powieściopisarki. W naszej bibliotece znajdziemy aż 59 tytułów powieści Joanny Chmielewskiej. (i) Z BIBLIOTEKI Zmiany kadrowe Jak już informowaliśmy na łamach Życia Nasielska, zmieni się kierownik filii biblioteki miejskiej w Nowych Pieścirogach. Od pierwszego września na to stanowisko powołana została Bożena Sierzputowska. Przez całe wakacje w nasielskiej bibliotece pracuje już nowy stażysta Marcin Kwiatkowski. Jest osobą bardzo sumienną i dokładną, dlatego doskonale radzi sobie zarówno z wprowadzaniem danych do komputera, jak i z uzupełnianiem kart bibliotecznych i wypożyczaniem książek. Poza tym pomaga w opiece nad pracownią internetową wyjaśnia Izabela Mazińska z biblioteki w Nasielsku. Złożyliśmy już wnioski do Powiatowego Urzędu Pracy o dwie kolejne osoby na staż dodaje. (i) Sentymentalna podróż ks. rektora Tadeusza Tomasińskiego Wizyta Honorowego Obywatela W piątek, 28 sierpnia br. gościł w naszym mieście pierwszy Honorowy Obywatel Nasielska ks. rektor Tadeusz Tomasiński. Akt nadania mu honorowego obywatelstwa odebrał w czasie uroczystej sesji nasielskiej Rady Miejskiej 10 listopada 2003 r. W dniu wręczenia tego aktu nie miał obywatelstwa polskiego. Zostało mu ono odebrane przez władze komunistyczne w latach 50. ubiegłego wieku. Przez pewien czas, do chwili przywrócenia mu obywatelstwa polskiego, honorowe obywatelstwo naszego miasta w symboliczny sposób to najważniejsze dla każdego Polaka obywatelstwo mu zastępowało. I jest dla niego równie ważne i zaszczytne. Ksiądz rektor urodził się w Nasielsku (25.VI r.), ale większą część swego wyjątkowo pracowitego i ciekawego życia spędził poza granicami Polski, głównie we Francji. Był przyjacielem naszego Ojca Świętego Jana Pawła II. Współpracował z Prymasem Tysiąclecia ks. kardynałem Stefanem Wyszyńskim. Wydaje się, że dziełem jego życia jest ośrodek księży pallotynów w Osny pod Paryżem. Tam założył drukarnię i dwie szkoły. Z tej drukarni wyszły miliony książek, w tym mszałów i brewiarzy, które trafiały do Polski w czasach dla Polski i polskiego Kościoła najtrudniejszych. Osny było miejscem, w którym raz w roku odbywały się i odbywają spotkania zjazdy Polonii francuskiej. Wielkich dzieł w jego życiu jest o wiele więcej Nie do przecenienia jest udział księdza rektora w akcji charytatywnej wspierającej zubożałe społeczeństwo polskie. Do kraju, w tym i do Nasielska, trafiła w olbrzymich ilościach odzież i żywność. Niekiedy, gdy mógł już na nowo przyjeżdżać do Polski, osobiście brał udział w konwojach przewożących te dobra do kraju i do Nasielska. Ostatnio nasz Honorowy Obywatel często przyjeżdża do ojczystego kraju. Jedną z okazji jest udział księdza rektora w uroczystościach związanych z kolejnymi rocznicami powstania warszawskiego. Ks. Tadeusz Tomasiński działał w Armii Krajowej i brał udział w powstaniu warszawskim. Wcześniej, kiedy Niemcy napadli na Polskę, w harcerskim mundurze udał się do punktu poboru w Modlinie i zgłosił chęć wstąpienia w szeregi wojska polskiego. Wtedy, ze względu na wiek, nie został do wojska wcielony. W konspiracyjnej armii ten wiek nie był już ważny, a i lat mu przybyło. Korzystając z dłuższego pobytu w Ojczyźnie, postanowił odwiedzić swoje rodzinne miasto Nasielsk. I była to niezwykle sentymentalna wizyta. Odwiedzał miejsca, które najbardziej utkwiły mu w pamięci z czasów, kiedy był chłopcem i młodzieńcem. W programie wizyty były przewidziane spotkania, głównie oficjalne. Ksiądz rektor złożył wizyty proboszczowi i dziekanowi nasielskiemu księdzu kanonikowi Tadeuszowi Pepłońskiemu i włodarzowi miasta burmistrzowi Dariuszowi Bernardowi Musze. Przez obydwu został przyjęty niezwykle serdecznie. andrzej zawadzki
7 4 17 września 2009 CIEKAWOSTKI UFO odwiedziło Nasielsk? Z ŻYCIA WZIĘTE Jak Sherlock Holmes Niedzielny poranek 9 sierpnia zaczął się niefortunnie zarówno dla właścicieli, jak i dla samego zainteresowanego małego pieska rasy buldog francuski. Jego życie było smutne i naprawdę nieszczęśliwe. Pochodził co prawda z hodowli, ale słowo hodowla w tym wypadku raczej trzeba zastąpić słowem piekło. Od szczenięcia mieszkał bowiem w małej klatce w małym prywatnym mieszkaniu. Po trzech latach tej katorgi, jego obecna właścicielka uratowała go od cierpienia w tym więzieniu i zamieszkał wraz z nią w domu stojącym w pięknym ogrodzie. I właśnie tej niedzieli ktoś zapomniał zamknąć drzwi domu. Niestety brama też była otwarta i dlatego psiak wyszedł na drogę. Nie upłynęło więcej niż 20 minut, gdy właściciele zorientowali się, że ich pupil przepadł. Sprowadzono posiłki i wszyscy rzucili się na poszukiwania małego podróżnika. Pani pieska, płakała jeżdżąc na rowerze po okolicy i szukając swego ulubieńca. Na początku sierpnia do Redakcji Życia Nasielska mężczyzna, który przyniósł zdjęcie przedstawiające wygnieciony krąg w zbożu. Rano, przez okno zobaczyłem na polu wielkie koło wygniecione w zbożu. Myślałem, że dzieciaki się bawiły i tak wygniotły, ale jak poszliśmy z synem na pole, to do tego koła nie prowadziły żadne ślady, a zboże było wygniecione równomiernie w jednym kierunku. Mariusz, mój syn, zaczął się śmiać, że na naszym polu wylądowało UFO. Ja tam nie wierzę w takie rzeczy. Dwa dni później, sąsiadka opowiedziała żonie, że zobaczyła świecącą kulę, dokładnie nad naszym polem. Na początku myślała, że to może gwiazda spada, bo nawet w radiu o tym dużo mówili, ale ta kula nie spadła, tylko przybliżyła się na pewną odległość, pobyła tam chwilę i po paru sekundach zniknęła. Od tamtej pory sam nie wiem, co o tym myśleć. Pani Dorota, sąsiadka do której udało nam się po jakimś czasie dotrzeć, też widziała świecące obiekty. Jak nam powiedziała Mąż wyszedł wieczorem na balkon i zobaczył świecące punkty. Zawołał mnie śmiejąc się, że UFO przyleciało do Nasielska. Jeden punkt był jak taka wielka gwiazda, dwa pozostałe były bardzo małe. Ten duży punkt był nieruchomy, wisiał w okolicy ulicy Ogrodowej. Dwa pozostałe podleciały do siebie, pobyły razem, po czym odsunęły się, znowu pobyły i najpierw jeden, a jakiś czas po nim ten drugi zniknęły z horyzontu. Ten trzeci został. Nie wiem, co to było, bo to nie spadało jak gwiazda, ale świeciło. Może to jakieś samoloty albo statki zwiadowcze? Sama nie wiem. Zasięgnęliśmy w tej sprawie opinii ufologa, pokazując zdjęcie, które do nas trafiło. Trudno uwierzyć, że nagle tak wiele zupełnie niespokrewnionych ze sobą osób miałoby w tym samym czasie halucynacje. Na podstawie Inni członkowie rodziny przeczesywali zakamarki tej dzielnicy Nasielska, łudząc się, że może uda im się zauważyć gdzieś mały łepek bezbronnego pieska. Niestety kamień w wodę! Wszyscy uczestnicy poszukiwań podawali przechodniom dane psa i adres właścicieli na wypadek, gdyby ktoś zauważył zgubę. I tu zaczyna się historia jak z opowiadań detektywistycznych. Właściciel psa spotkał małego chłopca, jeżdżącego na rowerze, i postanowił wykorzystać jego ruchliwość i znajomość terenu. Pokazał mu zdjęcie pieska i poprosił, by się rozejrzał jeszcze raz po okolicy. Po jakimś czasie chłopiec ten podjechał pod dom właścicieli psa i poinformował, że wypatrzył starszego chłopca, który wyszedł na spacer z podobnym psem na smyczy. Kiedy wszyscy uczestnicy poszukiwań pojechali pod wskazany adres, chłopca z psem już nie było przed budynkiem. Ale znów dzięki informacji młodych ludzi, właściciele trafili do drzwi młodego człowieka, NASZE SPRAWY zdjęcia trudno w stu procentach wyrokować, czy mieliśmy do czynienia z piktogramami, powstającymi w wyniku lądowania pojazdów kosmicznych, za które odpowiedzialne są kule energii, czy też z fenomenem ludzkiej wyobraźni i kreatywności. Najlepiej byłoby przyjrzeć się temu z bliska. Istotny jest dokładny wzór oraz kształt piktogramu. Dopiero na tej podstawie można coś więcej powiedzieć. Jednoznacznej odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Ale wizytę UFO trudno wykluczyć. AM. który zaopiekował się psem. Nie trzeba dodawać, że wszyscy mieli duszę na ramieniu, czy to ten piesek, czy nie. Na szczęście to był nasz uciekinier. Dzięki wrażliwości chłopca o imieniu Dominik, jego operatywności, chęci pomocy zrozpaczonym ludziom i szybkości działania udało się odnaleźć przerażonego psa i uszczęśliwić jego właścicielkę. Przykład Dominika pokazuje, jak wielką sprawą jest wrażliwość na cudze nieszczęście, i każe wierzyć, że są wśród nas mali bohaterowie, którzy potrafią się wykazać niemal takimi zdolnościami jak Sherlock Holmes. Składamy serdeczne podziękowania Dominikowi Kwasiborskiemu, który pomógł w odnalezieniu pieska i najmłodszemu synowi państwa Mikulskich, który zaopiekował się naszym pupilem. Właściciele Tomika. awek Duchowe witaminy O samotnych i samotności Nie tak dawno ktoś w wieku kilkunastu lat skarżył się na samotność, która wygląda w taki oto sposób: A ja sobie siedzę u siebie w pokoju, odcięta od rzeczywistości, tylko komputer i telefon, i tym żyję, cierpię samotność. Zastanawiam się, czy rzeczywiście samotność musi oznaczać osamotnienie. Przecież możemy czuć się samotni nawet wtedy, gdy wokół nas jest pełno ludzi. Myślę, że warto chyba nauczyć się obsługiwać swoją samotność. I dlatego spróbuję spojrzeć na samotność jako na zadanie do rozwiązania, jako coś, co można twórczo wykorzystać. To normalne, że ludzie chcą dzielić się z innymi swoimi przeżyciami czy przemyśleniami. Normalne jest również to, że chcą spędzać razem czas. Jednak potrzeba jest również czas na przemyślenia, zastanowienie, podjęcie decyzji. Wtedy pozostajemy samotni. Z wyboru, a nie z przymusu. Już w Księdze Rodzaju, która otwiera Stary Testament, znajdujemy dobrze znane zdanie: Nie jest dobrze, żeby człowiek (Biblia Tysiąclecia: mężczyzna ) był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc. Z objawienia wiemy, że życie Boże, wewnętrzne życie Trójcy, polega na relacji między trzema Osobami (Ojcem, Synem i Duchem) na byciu dla drugiego i z drugim. Takie też powinno być życie człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. Konsekwencją takiego obrazu człowieka jest zachęta do bycia dla innych i budowania wspólnoty. Przykładem dobrego przeżywania samotności jest dla człowieka wierzącego Jezus Chrystus. Swoim życiem pokazał, że stanowi wartość tylko wtedy, gdy służy dobru innych, prowadzi do wspólnoty z Bogiem i ludźmi. Jezus świadomie szukał samotności, aby modlić się do Ojca, a przez to skupiał się na celu swojej misji zbawieniu ludzi. W ten sposób przeszedł przez życie sam, poświęcił całkowicie dla królestwa Bożego. Samotność Jezusa stała się twórcza, gdyż zgromadził wokół siebie grono uczniów. Była więc w życiu Mistrza z Nazaretu przestrzenią odkrywania woli Bożej i utwierdzania się w decyzji jej realizowania, a nie jakimś przerywnikiem, przeznaczonym na skupienie po pracy apostolskiej. Była dla Niego przestrzenią spotkania z Ojcem i poddania się Jego woli. Dlatego w czasie swojej publicznej działalności wracał do czterdziestodniowej samotności na pustyni i szukał miejsc samotnych, odosobnionych, miejsc modlitwy, aby dystansować się do codziennych wydarzeń ze swojego ludzkiego życia. Historia Kościoła zna tysiące świętych, którzy wybierali samotność żeby być bliżej Boga. Powiesz: no ale to byli ludzie szczególni, powołani Może Ale czy dokładnie każdy samotny wsłuchał się w powołanie do swojej samotności...? Może coś przegapił, zagłuszył? Można powiedzieć: Jezus miał łatwiej, sam wybrał samotność, zawsze mógł porozmawiać z Ojcem, była przy Nim Matka i przyjaciele. A samotność człowieka jest trudniejsza. Pojawia się, bo ktoś nas zranił, odrzucił, zawiódł, nie wybrał To boli. I na dodatek najczęściej mamy bardzo niewielką możliwość zmienienia tego. Pozostaje więc jedynie próbować samotność akceptować. Drugiego życia nie dostaniemy, więc to, które mamy, każdą jego minutę, trzeba sensownie wykorzystać. I nie rozpamiętywać złych stron samotności od tego nie zniknie. Z samotnością jest trochę tak jak z bolącym zębem nie należy dotykać, bo ból będzie silniejszy. Bywa tak, że jak ktoś wpadnie do wody, ma dwie możliwości: albo biernie się poddać i utonąć, albo spróbować pływać i uratować życie. Tak samo jest z samotnością. Można w niej utonąć albo dalej płynąć z nurtem życia. Twórcze zagospodarowanie samotności wymaga, żeby lepiej poznać samych siebie i polubić spędzać czas sam na sam ze sobą. I niepotrzebne są zagłuszacze w postaci głośnej muzyki, przesiadywania godzinami w internecie, picia kolejnej puszki piwa czy zażywanie działki narkotykowej. Samotność nie musi być wcale napiętnowania i trudna. Wystarczy ją oswoić, a nie będzie taka groźna, a wręcz fascynująca i odkrywcza. Nie ma sensu obciążać nią bliźnich, liczyć, że zniknie, kiedy opowiemy o niej komuś nawet blisko zaprzyjaźnionymi. Chcesz pokonać samotność? Znajdź w niej coś pozytywnego. I tym się podziel. Inni też są negatywnie samotni i też czekają, by to zmienić. Bądź jak ratownik wyciągnij rękę z jakimś kołem ratunkowym: zaproszeniem do kina, propozycją pojeżdżenia na rowerach, pójściem na nabożeństwo, wyjazdem na pielgrzymkę Możliwości jest więcej niż minut w życiu. Nie zamykaj się więc w samotności. Tam nie ma życia. 7 ks. Leszek Smoliński
8 8 WYDARZENIA 4 17 września 2009 NASZE DZIECI Idę w góry cieszyć się życiem Słowa tej piosenki rozbrzmiewały na koloniach letnich zorganizowanych przez Szkołę Podstawową im. Stefana Starzyńskiego w Nasielsku. Już 25 czerwca 45 dzieci, pod opieką pięciu wychowawców, wyjechało do miejscowości Stołowe koło Gliczarowa Górnego. Przepiękna okolica z niepowtarzalną panoramą Tatr zachwycała wszystkich swoim urokiem. Nie mogło więc brakować wycieczek krajoznawczych, obcowania z naturą i pięknem gór. Dzieci zwiedziły Kraków, były na Gubałówce, Krupówkach, Rusinowej Polanie, w Dolinie Kościeliskiej i Jaskini Mroźnej. Odbyły także rejs widokowy wokół Jeziora Czorsztyńskiego, w którego trakcie podziwiały zamki w Niedzicy i Czorsztynie. Uczestnikom kolonii zorganizowano liczne zabawy, zawody sportowe, konkursy, ogniska i dyskoteki. Nie zabrakło także takich atrakcji LATO NA WSI Wakacyjne zajęcia w szkole jak: otrzęsiny, pokaz kolonijnej mody, wybory Miss i Mistera Kolonii. Wiele radości dostarczył dzieciom pobyt w Parku Wodnym w Zakopanem i kąpiel w ciepłych wodach basenów termalnych w Bukowinie Tatrzańskiej, których temperatura utrzymuje się w granicach stopni C. Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty terapeutyczno - profilaktyczne, za których ufundowanie składamy podziękowanie Marii Sierzputowskiej z Poradni Terapii Uzależnień w Nasielsku. W tym miejscu dziękujemy także Maciejowi Suwińskiemu z Nasielskiej Fundacji Wspierania i Rozwoju Edukacji za zakupienie kolonijnych czapeczek i identyfikatorów dla dzieci. Na zakończenie kolonii każde dziecko otrzymało upominek. Radość na twarzach dzieci i słowa podziękowania na pewno zachęcają do planowania letniego wypoczynku w następnym roku, o czym będziemy informować na łamach gazety. (sp) Nadszedł koniec wakacji. Rozpoczął się nowy rok szkolny. Uczniowie wrócili do klas. Jednak w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Dębinkach, podobnie jak w innych szkołach, słychać było uczniowski gwar dużo wcześniej. Od poniedziałku 24 do piątku 28 sierpnia dzieci z okolicznych miejscowości brały udział w akcji Lato na wsi, organizowanej pod patronatem Bernarda Dariusza Muchy, Burmistrza Nasielska. Uczniowie mieli do dyspozycji doskonale wyposażoną salę gimnastyczną, boisko szkolne, plac zabaw, pracownię komputerową, czytelnię, centrum multimedialne oraz świetlicę szkolną. Pod czujnym okiem nauczycieli rozwijali swoje zainteresowania plastyczne, muzyczne, techniczne i sportowe. Został dla nich zorganizowany wyjazd na krytą pływalnię do Pułtuska oraz ognisko z pieczeniem kiełbasek. Uczestnicy akcji otrzymywali również posiłek w postaci słodkich bułeczek. Zajęcia cieszyły się bardzo dużym powodzeniem. Przebiegały w miłej i radosnej atmosferze. Były dla dzieci wspaniałą, wakacyjną przygodą o czym świadczyć może bardzo wysoka frekwencja na zajęciach. M. Miłoszewska U HARCERZY Wakacje pod namiotem W dniach lipca br. w Stanicy Harcerskiej w Gorzewie, gm. Lucień położonej w Gostyńsko- Włocławskim parku krajobrazowym nad jeziorem Sumino, odbył się obóz wypoczynkowy zorganizowany prze Hufiec ZHP Płońsk, w którym uczestniczyło 100 osób. W tym także dzieci i młodzież z gminy Nasielsk, oraz z Płońska, Warszawy i Płocka. Obóz ten był jednym z kilku działających w ramach zgrupowania obozów w Stanicy Harcerskiej w Gorzewie, w ramach programu Pogodne Lato Całe zgrupowanie liczyło ok. 350 uczestników. Uczestnicy realizowali własny program, brali także udział w imprezach i przedsięwzięciach całego zgrupowania obozów w Stanicy Harcerskiej w Gorzewie, m.in. w różnych koncertach, festiwalach, konkursach, olimpiadach, dyskotekach. Uczestnicy obozu brali udział w wycieczce do Płocka, w czasie której zwiedzili Ogród Zoologiczny, Muzeum Diecezjalne, Muzeum Mazowieckie, Katedrę Płocką, Stare Miasto. Druga wycieczka to zwiedzanie Torunia, a w nim: Muzeum Żywego Piernika, Muzeum - Świat Toruńskiego Piernika, Stare Miasto oraz rejs statkiem po Wiśle, w drodze powrotnej spacer pod Tężniami oraz zwiedzanie Ciechocinka. Harcerze Hufca Płońsk podczas naszego obozu byli na jednodniowej wymianie w pobliskiej bazie Hufce Zduńska Wola, gdzie przebywali harcerze z Hufca Warszawa Żoliborz. Natomiast w dniach lipca na terenie naszego obozu zakwaterowani były oraz brały udział w zajęciach programowych 20 dzieci z polskich i włoskich rodzin. Stanicę Harcerską w Gorzewie wizytowali też goście, wśród których byli m.in. Adam Struzik Marszałek Województwa Mazowieckiego. Każdy uczestnik zgrupowania obozów otrzymał od Marszałka Województwa Mazowieckiego niespodzianki: plecak, deskę do pływania, pływaczki, odblask na rękę, komplet świateł do roweru, kodeks rowerzysty. Uczestnicy obozu byli zakwaterowani pod namiotami, wyposażonymi w miejsca noclegowe, tj. łóżko kanadyjka, materac wojskowy, poduszki, koce, śpiwory. W namiotach znajdowały się także regały na ubrania, mundury, plecaki. Teren obozu był wygrodzony, oznakowany i zbudowany za zgodą właściciela gruntów. Na stanicy gotowa była cała infrastruktura; blok sanitarny, kuchenny i żywieniowy, baza namiotowa oraz część rekreacyjno-wypoczynkowa z placami i boiskami do gier i zabaw zespołowych itp. Placówka była wyposażona w sprzęt sportowy i rekreacyjny (piłki, kometki, rzutki, ringo itp.). Zorganizowane zostało własne kąpielisko, które prowadził instruktor posiadający uprawienia ratownika, legitymujący się aktualnymi dokumentami WOPR. Do dyspozycji uczestników były boiska do piłki nożnej, siatkówki, tenisa stołowego, na których to rozgrywali mecze z uczestnikami innych obozów w zgrupowaniu. A kadrę wychowawczą stanowili wyszkoleni instruktorzy z Hufca Płońsk z dużym doświadczeniem w pracy na tego typu obozach. W tym instruktorzy z Nasielska m.in. Justyna Duczman, Agnieszka Piechocińska, Monika Gburzyńska, Ewa Żołnierzak i Jakub Skrzypecki. (harc)
9 4 17 września 2009 U NAS 9 Rekonstrukcja bitwy nad Wkrą w jej 89. rocznicę Borkowo bolszewicki marsz powstrzymany A stało się to w połowie sierpnia 1920 r. pod Radzyminem, nad Wieprzem i Wkrą. Zwycięska bitwa, jaką stoczyło w obronie świeżo odzyskanej niepodległości odradzające się wojsko polskie, nosi nazwę Bitwy Warszawskiej określanej też przez wielu mianem Cudu nad Wisłą. Dla mieszkańców gminy Nasielsk szczególnie ważne jest to, co działo się w tamtych dniach nad dolną Wkrą. Swój bojowy chrzest przechodziła tu świeżo utworzona V Armia dowodzona przez generała Władysława Sikorskiego. Po kilkudniowych ciężkich bojach, okupionych olbrzymimi stratami, marsz rewolucyjnej armii i tu został powstrzymany. Na całej długości frontu nastąpił odwrót wojsk bolszewickich. Dla upamiętnienia bohaterskich zmagań obrońców Ojczyzny z roku 1920, a zwłaszcza tych, którzy walczyli nad Wkrą, odbywają się od kilku lat w pierwszą sobotę po 15 sierpnia przy pomniku w Borkowie religijno-patriotyczne uroczystości. W tym roku przypadła ona 22 sierpnia. Tradycyjnie, oprócz mieszkańców gminy Nasielsk, uczestniczyli w nich przedstawiciele gmin ościennych, a szczególnie tych, które leżą nad Wkrą. W tym roku uczestniczyli w nich też przedstawiciele powiatu nowodworskiego, Nowego Dworu, Legionowa i Wołomina. Zgodnie z kilkuletnią tradycją na początku dorocznego spotkania uroczyście wprowadzone zostały warty przy pomniku. Zaciągnęli ją żołnierze 3. Batalionu Zabezpieczenia Dowództwa Wojsk Lądowych oraz harcerze. Z kolei wprowadzone zostały poczty sztandarowe. Podniosły nastrój został spotęgowany występem orkiestry GOK z Sochocina. Grała ona utwory marszowe i patriotyczne. Po występie orkiestry burmistrz Nasielska Dariusz Bernard Mucha, gospodarz uroczystości, w imieniu własnym i gmin współorganizujących spotkanie przywitał wszystkich jego uczestników. Wymienił też osoby, które reprezentowały urzędy państwowe i samorządowe różnych szczebli oraz instytucje i organizacje społeczne. Szczególnie ciepłe słowa powitania skierował pod adresem duchowieństwa, wojska, służb mundurowych i kombatantów. Dalsza część uroczystości miała charakter religijny i wojskowy. Mszę św. odprawił i okolicznościową homilię wygłosił biskup płocki ks. Piotr Libera. Osobisty udział księdza biskupa ordynariusza płockiego świadczy o znaczeniu uroczystości w Borkowie. Wpisuje się też w cały ciąg wydarzeń związanych z historią naszego narodu, której patronowało zawołanie: Bóg, Honor, Ojczyzna. Tak, jak jego wielki poprzednik, arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski, był w tragicznych dniach sierpnia 1920 r. ze swoim ludem, tak teraz on, w Borkowie modlił się ze swoim ludem w intencji tych, którzy zagrożoną wolność obronili. Cała uroczystość odbywała się w asyście Kompanii Honorowej 3. Batalionu Zabezpieczenia Dowództwa Wojsk Lądowych oraz Orkiestry Garnizonowej z Siedlec. Wojskowy charakter uroczystości podkreślony został Apelem Pamięci, salwą oddaną przez Kompanię Honorową i defiladą żołnierzy uczestniczących w uroczystości. Żołnierze asystowali też przy składaniu wieńców przez poszczególne delegacje. Na zakończenie tej części uroczystości orkiestra garnizonowa zaprezentowała okolicznościowy koncert. Po oficjalnej części uroczystości jej uczestnicy zajęli miejsca na nadwkrzańskiej skarpie, aby obserwować barwne i głośne widowisko, będące rekonstrukcją walk nad Wkrą sprzed 89 lat. Wzięły w nim udział Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych z Lubelszczyzny, Iłży, Kampinosu, Ożarowa, Pomiechówka i Warszawy. Poszczególne sceny plenerowego spektaklu komentował Michał Miazga z Towarzystwa Historycznego Rok To była piękna lekcja historii. A zwycięstwo w inscenizowanej bitwie odnieśli, zgodnie zresztą z historyczną prawdą, Polacy. Bolszewicki marsz na zachód i tu nad Wkrą został zatrzymany. W widowisku moją uwagę przykuła scena, gdy na tereny walk przyjeżdża bryczką bolszewicki oficer polityczny, nazywany też często politrukiem. To było zjawisko w tej wojnie powszechne. Jednym z jego zadań było zachęcanie żołnierzy do walki. Miał też za zadanie przekazywanie idei bolszewickich mieszkańcom zajmowanych miejscowości. Podobną scenę znałem z opowiadań człowieka, który taką bryczką powoził w sierpniu 1920 r. w okolicach Nasielska. Woził bolszewickiego oficera politycznego w stopniu kapitana. Co również jest ciekawe, oficer armii bolszewickiej był Polakiem. Byli i na linii frontu pod Borkowem. Po tamtej wojnie mój rozmówca do końca życia mieszkał w Nasielsku. Miał nawet uczestniczyć w uroczystościach odsłonięcia pomnika w sierpniu 2000 r., ale ostatecznie ze względu na wiek i stan zdrowia na tamtą uroczystość nie przybył. Zagmatwane są losy, nas, Polaków. Świadczy o tym również skład delegacji uczestniczących w sierpniowym spotkaniu nad Wkrą. Gdy jest rok wyborczy, przybywają tutaj i prężą się ludzie z pierwszych stron gazet. Rok 2009 nie jest rokiem wyborczym, więc w składzie delegacji ich nie widzieliśmy. Niektórzy przysłali swoich Festyn w Andzinie W dniach sierpnia 2009 na obiektach sportowych w Andzinie odbył się Festyn Sportowo-Rekreacyjny. W sobotę, 22 sierpnia odbył się turniej piłki plażowej o Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej w Nasielsku kobiet i mężczyzn. Wśród kobiet wystartowały tylko dwie drużyny (dwuosobowe), a zwyciężyła para Olga Prusik i Joanna Wojeńska. W turnieju mężczyzn wystartowało 6 drużyn (dwuosobowych). Zwyciężyła para Śmigasiewicz Daniel i Gortat Mateusz. Trzy pierwsze drużyny otrzymały puchary a pozostałe drużyny dyplomy. Natomiast w niedzielę, 23 sierpnia odbył się Turniej Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Nasielska Drużyn Wiejski. Do turnieju zgłosiło się 10 drużyn wiejskich, lecz udział wzięło tylko 7 (nie przybyły zespoły z Mazewa, Pieścirogów, Cieksyna). Mecze rozegrano systemem każdy z każdym. Odbyło się 21 spotkań. Klasyfikacja końcowa turnieju: 1. Andzin 14 10:0 2. Dębinki 12 10:1 przedstawicieli lub listy. Nieodmiennie czy jest rok wyborczy, czy nie, pamięć o tamtych czasach czci wspólnie z nami posłanka ziemi nowodworskiej Jadwiga Zakrzewska. andrzej zawadzki REKREACYJNY WEEKEND 3. Kosewo 10 6:2 4. Miękoszyn 8 5:6 5. Paulinowo 4 7:12 6. Studzianki 3 5:15 7. Psucin 5 4:11 (drużyna wycofała się w trakcie turnieju) Królem strzelców w Turnieju został Jarosław Ołtarzewski (Dębinki) 8 bramek, natomiast najlepszym bramkarzem został Arkadiusz Sitkiewicz (Andzin). Dla dzieci ze szkół podstawowych przeprowadzono żonglerkę i serię rzutów karnych. W podbijaniu piłki, zwyciężył Krystian Przeorski kl. IV SP Cieksyn, 61 razy podbił piłkę. Natomiast serię rzutów karnych wygrał Łukasz Smutkiewicz. Wręczenia pucharów i dyplomów dokonał Burmistrz Nasielska Bernard Dariusz Mucha, który podziękował młodzieży za udział w turnieju i sportowej rywalizacji piłkarzy drużyn wiejskich. A wieczorem się odbyła się zabawa taneczna dla wszystkich, którzy przybyli na festyn. Zarząd K.S. Wkra Andzin dziękuję Burmistrzowi Nasielska za wsparcie finansowe Turnieju Drużyn Wiejskich. AM R E K L A M A
10 10 ROZMAITOŚCI 4 17 września 2009 POMYSŁ NA WAKACJE I NIE TYLKO Spływ kajakowy Wkrą Już od kilku lat wraz ze znajomymi spływamy Wkrą. Bywa, że kilka dni spędzamy na wodzie. To naprawdę supersposób na wypoczynek wakacyjny lub wrześniowy weekend mówi pan Leszek z Nasielska. Jak się okazuje, można tak wypoczywać nad rzeką, by jednocześnie podziwiając jej walory krajobrazowe, dbać też o swoją kondycję i to niedaleko domu, czyli zupełnie jak w powiedzeniu Cudze chwalicie, swego nie znacie.... Jestem przyzwyczajony do nieustannych narzekań, które nasilają się szczególnie w okresie wakacyjnym, na brak jakichkolwiek atrakcji turystycznych w okolicach Nasielska. Niektórzy, co bardziej złośliwi, mówią wprost o upośledzeniu turystycznym naszych okolic. Nie jest to oczywiście prawdą, bo wcale nie trzeba szukać pomysłu na aktywne spędzenie wypoczynku. Oto w odległości 10 km od centrum Nasielska płynie sobie, wijąc się wśród łąk i lasów, rzeka Wkra. Każdy pesymista stwierdzi zapewne od razu Co to za atrakcja? Płytkie to do kolan, pewno brudne (bo wpływa do niej Nasielna), do tego wcale nieciekawe.... I błąd to wielki, bo jak wiadomo dla chcącego nic trudnego. Wystarczy potraktować tę rzekę nie jako kąpielisko a miejsce spływu. Niewielu Czytelników ŻN zapewne wie, że Wkra jest rzadkim przykładem polskiej rzeki, która z powodu przepływania przez liczne granice historyczne i administracyjne ma dziś trzy odmienne nazwy wzdłuż swojego biegu. Swój początek bierze koło Nidzicy, stąd początkowo w górnym biegu zwana jest Nidą, dalej w biegu środkowym Działdówką i ostatecznie Wkrą, wpływającą do Narwi. Dodatkowo, zupełnie inaczej niż większość polskich rzek, płynie ona z północy na południe, a jej długość to w przybliżeniu około 249 kilometrów. Wkra stanowi również znany szlak kajakowy na odcinku od Działdowa do Modlina. Krótko o szlaku Wspomniany szlak kajakowy powinien nas, jako mieszkańców Nasielska, zainteresować głównie na odcinku Sochocin Pomiechówek (długość ok. 43 km). Podzielić go możemy na kilka krótszych etapów: 1) Sochocin Bolęcin (ok. 6 km), 2) Bolęcin Joniec (11 km), 3) Joniec Borkowo (11 km), 4) Borkowo Pomiechówek (15,5 km). Wszystkie miejscowości stanowiące punkty graniczne etapów stanowią dogodne miejsca dojazdu samochodem i wodowania. Poziom trudności szlaku określić można jako łatwy. Jedyne utrudnienia, jakie możemy napotkać, to kilka przenosek (czyli konieczności przeniesienia lub przepchania kajaku przez przeszkodę) w miejscach niewielkich progów wodnych (głównie na etapie Borkowo Pomiechówek oraz przy elektrowni wodnej w Bolęcinie), mielizny piasku, kilka dużych polodowcowych głazów ukrytych w nurcie, zatopione w wodzie konary drzew i miejsca gęsto zarośnięte roślinnością wodną utrudniających wiosłowanie. Na szczęście wszystkie wymienione utrudnienia każdy, nawet zupełny debiutant w tej dziedzinie, jest w stanie dostrzec dużo wcześniej i odpowiednio zareagować, przez co nie stanowią one większego problemu. Warto wiedzieć, że elektrownia wodna w Bolęcinie jest jedynym miejscem na szlaku, w którym przenieść musimy kajaki przez teren prywatny (dogodne wyjście z wody po prawej stronie rozlewiska rzeki, przed zaporą, i ok. 200 m wyznaczoną ścieżką do zejścia). Od życzliwego właściciela elektrowni pożyczyć możemy również wózek do przewiezienia kajaka przez posesję. PAMIĘTAJMY JEDNAK, że korzystamy z gościnności właściciela i starajmy się nie pozostawić po sobie śladu. Sprzęt wioślarski i ekipa Zanim zdecydujemy się na udział w spływie kajakowym, musimy dokonać wyboru sprzętu. Zastanawiać możemy się nad wypożyczeniem kajaku od jednej z kilku firm zajmujących się tym w naszej okolicy (np. w Jońcu, w Szumlinie, w Kucharach Żydowskich). Ma to swoje plusy, bo firma zawiezie nas w miejsce startu i odbierze z miejsca docelowego, kajakiem płynie się szybko i wygodnie. Ma też minusy, ponieważ cena wypożyczenia kajaka na przepłyniecie jednego z etapów to ok zł, a w czasie weekendu dosyć długo czekać musimy na wolny kajak nawet po telefonicznej rezerwacji. Przy zakupie własnego kajaka plusem jest świadomość, że płyniemy szybko i wygodnie swoim własnym sprzętem, zaś minusem trudności z transportem oraz cena (od 500 do 1500 zł). Można też zastanowić się nad zakupem pontonu, w tym wypadku plusem jest łatwy transport (ponton zajmuje mało miejsca) oraz dosyć niska cena zakupu od 50 do 200 zł, minusem zaś konieczność pomocy osoby, która zawiezie nas i odbierze ze spływu, oraz mała prędkość na wodzie. Ewentualnie rozważać też można zakup pneumatycznego kajaka. Tu plusem jest świadomość, że płyniemy dość szybko i wygodnie swoim własnym kajakiem, łatwość transportu i wygoda oraz dosyć niska cena od 150 do 300 zł, za to minusem jest konieczność pomocy kierowcy, który zawiezie nas i odbierze ze spływu, oraz słabsza sterowność na wodzie w porównaniu ze zwykłym kajakiem. D e c yduj ą c s i ę na zakup sprzętu pneumatycznego (ponton, kajak), pamiętać musimy o doborze odpowiednich wioseł (najlepsze są aluminiowe lub drewniane), gdyż dołączane przez producentów wiosła z tworzywa PVC często ulegają wygięciom i pęknięciom w rękach osób bardziej aktywnych. Wybierając się na spływ kajakowy, pamiętać też należy o odpowiednim doborze członków ekipy, z którymi zamierzamy pokonać trasę spływu. Nie należy spływać w pojedynkę minimum to dwie osoby. Trzeba też pamiętać, że w każdym kajaku/ pontonie powinna być przynajmniej jedna osoba posiadająca dobrą kondycję fizyczną i umiejąca pływać, bo z wodą nie ma żartów. Prowiant i niezapomniane widoki Jeżeli nie chcemy tracić czasu na szukanie pożywienia w nadbrzeżnych miejscowościach, choć swoją drogą nie stanowi to większego problemu, gdyż np. w Jońcu, Borkowie czy Goławicach są sklepy spożywcze, musimy przygotować sobie prowiant. A więc zaopatrzyć się w odpowiednią ilość napojów i pożywienia, dla wszystkich członków ekipy. Na trasie można sobie zafundować też postoje, z rozpaleniem ogniska włącznie. Trzeba jednak zawsze brać pod uwagę zagrożenie pożarem oraz uprzątnąć po sobie teren! Po wybraniu ekipy, interesującego nas odcinka spływu, załatwieniu środka transportu lądowego i wodnego oraz zakupie prowiantu, pozostaje nam już tylko radość z pięknych widoków dzikiej przyrody, jaką możemy podziwiać w dolinie Wkry, spokojnie wiosłując wśród malowniczych meandrów tworzonych przez naprawdę czyste wody naszej rzeki. (Leg) LISTY DO REDAKCJI Nasielsk, dnia r. Pracownicy Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Nasielsk ul. Sportowa 2 Do Burmistrza Miasta i Gminy Nasielsk W odpowiedzi na artykuł zamieszczony w Życiu Nasielska Nr 17 z dnia 21 sierpnia - 3 września 2009 r. My pracownicy SP ZOZ-u w Nasielsku jesteśmy oburzeni, że sprawy dotyczące naszych finansów omawiane są na łamach prasy przez osobę nie pracującą już w naszym zakładzie. Jesteśmy Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej od 2004 roku po odłączeniu się od Pułtuska, obiecał nam Burmistrz stabilną pracę, dobre zarobki oraz, że nikt nie będzie zwolniony z pracowników. Pamiętamy doskonale te słowa i w chwilach trudnych, chwytamy się jak koła ratunkowego. Nam pracownikom z letnim stażem pracy zależy bardzo na naszej Przychodni i jej opinii, dlatego jesteśmy lojalni co do naszego zakładu i oddani naszym pacjentom. Czy mamy stabilizację? Od 2004 roku mamy piątego dyrektora. Obecna Pani Dyrektor Maria Michalczyk objęła stanowisko od marca bieżącego roku. Choć jest to bardzo krótki czas, poznaliśmy ją jako osobę komunikatywną, otwartą dla pacjentów i pracowników. Bez strachu idziemy załatwić sprawy osobiste i służbowe. Spotykamy się z życzliwością i zrozumieniem. Nie chcemy w nieskończoność zmieniać dyrektorów, uważamy, że powinniśmy dać szansę obecnej Pani Dyrektor. Teraz zaczęła się normalizować sytuacja zakładu. W prawidłowy sposób zaczyna działać administracja, a sprawy i problemy pracowników rozpatrywane są na bieżąco, co dotychczas było dużym problemem z powodu nieobecności pani księgowej na terenie zakładu. Dyrekcja SP ZOZ -u w Nasielsku zapewnia nas o podwyżkach płac mających nastąpić od września bieżącego roku. Nadmieniamy, że Komisja Socjalna działa w oparciu o Ustawę i Regulamin ZFŚS, podejmuje świadome decyzje w drodze głosowania, po czym informacje z posiedzeń zostają przekazywane pracownikom. Dziwi nas fakt, że była główna księgowa wypowiada się w imieniu komisji i pracowników na łamach prasy i przytacza informacje z posiedzeń Komisji ZFŚS,w których nie uczestniczyła. Dlaczego wcześniej, gdy była główną księgową SP ZOZ Nasielsk nie przedstawiła tego, co dzieje się z Funduszem Socjalnym? Celem i priorytetem nas pracowników jest przede wszystkim dobro pacjenta, a często samo słowo dziękuję i uśmiech pacjenta rekompensuje nam trud włożony w opiekę nad chorym. Chcemy w końcu normalnie i spokojnie wykonywać swoją pracę. Dlatego prosimy władze Nasielska o wsparcie i rozstrzygnięcie tej nieprzyjemnej dla nas sytuacji w gronie osób zainteresowanych. Pracownicy SP ZOZ Nasielsk Do wiadomości: 1. Burmistrz Miasta i Gminy Nasielsk 2. Przewodniczący Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej - Katarzyna Świderska 3. Przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Leszczyński 4. Życie Nasielska O G Ł O S Z E N I E ZBADAJ SWOJE PIERSI MAMMOBUS PRZYJEŻDŻA DO CIEBIE Nasielsk Przychodnia, ul. Sportowa września 2009 r. Badania bezpłatne!!! Dla kobiet od 50 do 69 roku życia REJESTRACJA TEL
11 4 17 września 2009 INFORMACJE Z AGENCJI RYNKU ROLNEGO Owocowy program dla szkół Jak informuje Agencja Rynku Rolnego, 11 sierpnia br. Rada Ministrów przyjęła Rozporządzenie w sprawie realizacji przez Agencję Rynku Rolnego zadań związanych z wdrożeniem na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej programu Owoce w szkole w roku szkolnym 2009/2010 (Dz.U. Nr 129, poz.1059). Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 21 sierpnia 2009 roku. Celem programu Owoce w szkole jest długoterminowa zmiana nawyków żywieniowych dzieci i młodzieży poprzez zwiększenie udziału owoców i warzyw w ich codziennej diecie na etapie, na którym kształtują się ich nawyki żywieniowe. W ramach programu uczniowie szkół podstawowych klas I - III będą otrzymywać za darmo porcje owocowo warzywne. Do wyboru będą owoce i warzywa: jabłka, gruszki, truskawki, marchew, rzodkiewki, słodka papryka, ogórki oraz soki owocowe, warzywne lub owocowo-warzywne. Zgłoszenia do udziału w programie przyjmują Oddział y Terenowe Agencji Rynku Rolnego. Szkoły podstawowe zamierzające uczestniczyć w programie muszą zgłosić się do właściwego miejscowo OT ARR do dnia: 11 września 2009 roku w przypadku udostępnienia owoców i warzyw w okresie od 19 października 2009 roku do dnia 12 lutego 2010 roku, 16 listopada 2009 roku w przypadku udostępnienia owoców i warzyw w okresie od 1 lutego 2010 roku do dnia 18 czerwca 2010 roku. Dostawcy, dystrybutorzy lub inne organizacje działające w imieniu szkoły podstawowej lub organu władz oświatowych, ubiegające się o zatwierdzenie uczestnictwa w programie Owoce w szkole, muszą zgłosić się do właściwego miejscowo OT ARR do dnia: 1 września 2009 roku w przypadku udostępnienia owoców i warzyw w okresie I semestru roku szkolnego 2009/2010, 16 listopada 2009 roku w przypadku udostępnienia owoców i warzyw w okresie II semestru roku szkolnego 2009/ Na realizację tego programu ogółem na terenie Unii Europejskiej Komisja Europejska przeznaczyła 90 mln EUR na rok szkolny. W Polsce budżet programu wynosi 12,2 mln EUR w tym 3 mln EUR pochodzi ze środków krajowych oraz 9,2 mln EUR z budżetu UE. Formularze wniosków wraz z instrukcją ich wypełniania oraz szczegółowe warunki uczestnictwa w programie można uzyskać na stronie internetowej w zakładce Owoce w szkole lub w Oddziałach Terenowych Agencji Rynku Rolnego. (red.) za:www.arr.gov.pl URZĄD SKARBOWY INFORMUJE Zbycie nieruchomości część III Opodatkowanie podatkiem dochodowym od osób fizycznych odpłatnego zbycia nieruchomości i praw majątkowych (sprzedaż przed upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie). Obecnie funkcjonują trzy stany prawne obowiązujące równolegle. Kluczowe znaczenie ma data nabycia sprzedawanej nieruchomości lub prawa majątkowego. W dwóch poprzednich artykułach przedstawiliśmy pierwszy i drugi stan prawny. Podatnicy, którzy nabyli sprzedawane nieruchomości lub prawa majątkowe z nimi związane po stosują III z przedstawiony poniżej stan prawny. Dotyczy to osób fizycznych dokonujących odpłatnego zbycia nieruchomości i praw majątkowych, jeżeli nie następuje ono w wykonywaniu działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie lub wybudowanie (dot. nieruchomości nabytych lub wybudowanych po r.) Podstawa prawna: Ustawa z dnia r o podatku dochodowym od osób fizycznych (DzU z 2000 nr 14 poz 176 z późn. zm.) Podstawa opodatkowania: dochód stanowiący różnic ę p o m i ę d z y p r z yc h o d e m z odpłatnego zbycia a kosztami (tj udokumentowane koszty nabycia lub wytworzenia powiększone o nakłady, które zwiększyły wartość rzeczy i praw art. 22 ust 6c i 6d updof), do którego nie ma zastosowania art. 21 ust 1 pkt 131 updof Wysokość podatku:19% podstawy opodatkowania Zwolnienia dochody uzyskane z odpłatnego zbycia art. 21 ust. 1 pkt 131, ust updof nieruchomości i praw majątkowych, o których mowa w art. 10 ust 10 ust 1 pkt. 8 lit a) podlegają zwolnieniu, jeżeli podatnik w ciągu dwóch lat całość przychodu ze sprzedaży przeznaczy na cele mieszkaniowe lub jego cześć stosując poniższy wzór, w celu ustalenia podstawy opodatkowania D x KFW = KDZ P D dochód KFW kwota faktycznie wydatkowana w ciągu 2 ch lat P przychód ze zbycia nieruchomości Za wydatki poniesione na własne cele mieszkaniowe uważa się : 1. wydatki poniesione na: a) nabycie budynku mieszkalnego, lokalu mieszkalnego, gruntu albo prawa użytkowania wieczystego, związanych z tym budynkiem lub lokalem, b) nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego,c) nabycie gruntu pod budowę budynku mieszkalnego, prawa użytkowania wieczystego takiego gruntu, w tym również z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego oraz nabycie innego gruntu, prawa użytkowania wieczystego gruntu, jeżeli w okresie, o którym mowa art. 21 ust 1 pkt 131 updof, grunt ten zmieni przeznaczenie na grunt pod budowę budynku mieszkalnego, d) budowę, rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub remont własnego budynku mieszkalnego lub własnego lokalu mieszkalnego, e) rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub adaptację na cele mieszkaniowe własnego budynku niemieszkalnego, własnego lokalu niemieszkalnego lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego, położonych w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego albo Konfederacji Szwajcarskiej. 2. wydatki poniesione na: a) spłatę kredytu (pożyczki) oraz odsetek od tego kredytu (pożyczki) zaciągniętego przez podatnika przed dniem uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia, o którym mowa w art. 10 ust 1 pkt 8 lit a) c) na cele określone w pkt 1, b) spłatę kredytu (pożyczki) oraz odsetek od tego kredytu (pożyczki) zaciągniętego przez podatnika przed dniem uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia na spłatę kredytu (pożyczki), o którym mowa w ww. pkt a), c) spłatę każdego kolejnego kredytu (pożyczki) oraz odsetek od tego kredytu zaciągniętego przez podatnika przed dniem uzyskania przychodu z odpłatnego zbycia, na spłatę kredytu (pożyczki), o których mowa w ww. a) lub b), w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo kredytowej mających siedzibę w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego albo Konfederacji Szwajcarskiej. 3. wartość otrzymanego w ramach odpłatnego zbycia w drodze zamiany znajdującego się w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego albo Konfederacji Szwajcarskiej. Budynku mieszkalnego, lokalu mieszkalnego lub spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub gruntu, prawa użytkowania wieczystego przeznaczonych pod budowę budynku mieszkalnego, w tym również gruntu albo prawa wieczystego użytkowania gruntu z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego lub gruntu albo prawa użytkowania wieczystego gruntu związanych z budynkiem mieszkalnym lub lokalem mieszkalnym. Podobnie jak w poprzednich latach zwolnieniu podlegają nieruchomości rolne, które w związku ze zbyciem nie tracą charakteru rolnego. Obowiązki W terminie do 30 kwietnia roku następnego po roku podatkowym, w którym uzyskano dochody z odpłatnego zbycia nieruchomości i praw majątkowych, podatnik jest zobowiązany złożyć zeznanie PIT 39 i w zeznaniu tym wykazać dochody uzyskane z odpłatnego zbycia, dochody zwolnione, o których mowa w art. 21 ust 1 pkt 131 i obliczyć podatek. Opracowała: Katarzyna Jakubowska LISTA SOŁECTW W GMINIE NASIELSK Z UWZGLĘDNIENIEM LICZBY MIESZKAŃCÓW I PRZYZNANEJ KWOTY W RAMACH FUNDUSZU SOŁECKIEGO NA 2010 ROK: L.p. SOŁECTWO Liczba mieszkańców Przyznana kwota 1. Aleksandrowo ,00 2. Andzin ,00 3. Borkowo ,00 4. Broninek ,00 5. Budy Siennickie ,00 6. Cegielnia Psucka ,00 7. Chechnówka ,00 8. Chlebiotki ,00 9. Chrcynno , Cieksyn , Czajki , Dąbrowa , Dębinki , Dobra Wola , Głodowo Wielkie , Jackowo Dworskie , Jackowo Włościańskie , Jaskółowo , Kątne , Kędzierzawice , Konary , Kosewo , Krogule , Krzyczki Szumne , Krzyczki - Pieniążki , Krzyczki - Żabiczki , Lelewo , Lorcin , Lubomin , Lubominek , Malczyn , Mazewo Dworskie , Mazewo Włościańskie , Miękoszyn , Miękoszynek , Młodzianowo , Mogowo , Mokrzyce Dworskie , Mokrzyce Włościańskie , Morgi , Nowa Wieś , Nowa Wrona , Nowe Pieścirogi , Nowiny , Nuna , Paulinowo , Pianowo , Pniewo , Pniewska Górka , Popowo Borowe , Popowo Południe , Popowo Północ , Psucin , Ruszkowo , Siennica , Słustowo , Stare Pieścirogi , Studzianki , Toruń Dworski , Toruń Włościański , Wągrodno , Wiktorowo , Winniki , Zaborze , Żabiczyn ,00 Razem : ,00
12 12 SPORT 4 17 września 2009 Żbik Wicher Kobyłka 1:0 (0:0) (+3) Sokół Serock Żbik 2:2 (1:1) (+1,-2) Żbik GKP Targówek 0:1 (0:0) (-3) Na razie miernie Drugim mankamentem rzucającym się w oczy jest brak dyscypliny w grze obronnej. Drużyna straciła 6 bramek. Mamy więc ujemny bilans bramkowy (3:6). Tych bramek nie tracimy jednak dużo. Aż 8 drużyn straciło ich od nas więcej (ale i zdobyło więcej). Uwagę zwracają jednak sytuacje, w których tracimy bramki przy całkiem dobrej obronie. Zdarzają się momenty dekoncentracji, za późno wracają się pomocnicy. To oni, w pierwszym rzędzie, winni przerywać inicjowane przez przeciwnika akcje ofensywne. Tę dekoncentrację widać było szczególnie w dwóch ostatnich meczach: z Sokołem i Targówkiem. Kosztowało to nas drogo, bo aż przynajmniej 3 punkty (2 z Sokołem i 1 z Targówkiem). Po czterech rozegranych kolejkach Żbik zajmuje 9. miejsce w tabeli I grupy warszawskiej ligi okręgowej. Tego chyba nikt się nie spodziewał. Nie zakładał tego żaden scenariusz. Nawet ten z czarnej serii. Czarnowidztwo jest niewskazane, ale już po następnej kolejce nasza drużyna może się znaleźć na nowo prawie na samym dnie tabeli. Trudno jest bowiem przewidywać, że w pojedynku z liderem, Marcovią z Marek, Żbik wywalczy chociażby jeden punkt. A w dodatku mecz będzie się odbywał w Markach. Nadziei nie można jednak tracić. Żbik, tak naprawdę, nie gra źle. W obydwu przegranych do tej pory meczach nasi zawodnicy byli równorzędnymi przeciwnikami dla zwycięskich drużyn. Dwie bramki w meczu z Drukarzem padły w ostatnich minutach, gdy Żbik przez prawie 20 minut grał w dziewiątkę. Tu trzeba wyraźnie powiedzieć: nie bronił się, a grał. Być może właśnie w Markach drużyna się wreszcie przebudzi i zapoczątkuje serię zwycięstw. Możliwości, aby się tak stało, ma. Dodatkowo Żbik nie ma kompleksu obcego boiska. Często nawet gra lepiej na wyjeździe niż u siebie w domu. Atutem jest też to, że dotąd Żbikowi bardzo dobrze grało się w Markach. Dlatego na mecz z Marcovią drużyna winna jechać zmotywowana, z wolą zwycięstwa. Nawet gdy przeciwnik jest lepszy, bo pokonanie silniejszego przeciwnika daje prawdziwą radość. Pozostaje pytanie, co się dzieje, że Żbik, będąc równorzędnym przeciwnikiem, remisuje lub przegrywa mecze. Pierwsza odpowiedź nasuwa się sama, kiedy spojrzymy na tabelę ligi okręgowej. Spośród wszystkich 16 drużyn Żbik zdobył najmniej (!) bramek (3) i zajmuje w tej klasyfikacji niechlubne pierwsze miejsce. Ten stan rzeczy jest odzwierciedlenie tego, co obserwujemy w poszczególnych meczach. Żbik gra ładnie, można powiedzieć widowiskowo, ale gdy przyjdzie do zakończenia akcji i oddania strzału, zawodnicy się gubią, łatwo tracą piłkę, pudłują z najbliższej odległości. Błędy, o których piszę, powtarzają się przynajmniej od czterech lat. Ostatnie zmiany miały tę sytuację poprawić. Jak na razie efekty są raczej mierne. Szczególnie dotyczy to dyspozycji strzeleckiej naszych piłkarzy. Wszystkich zawodników, bo strzelać gole winni wszyscy. I tak u nas jest. W Serocku bramki zdobyli obrońcy: Obi Uche i Stephen Ewach. Trzecią naszą bramkę zdobył w jedynym dotąd zwycięskim meczu, z Wichrem z Kobyłki, pomocnik Maxwell Elota. Najbliżej bramki przeciwnika są jednak napastnicy. W czterech meczach nie zdobyli ani jednaj bramki! I tu, jak mówi się popularnie, pies jest pogrzebany. Osób, które w dotychczasowej karierze pokazały, że potrafią strzelać, mamy kilka. W pierwszym rzędzie l i c z y ł b y m na Jarosława Unierzyskiego i Rafała Załogę. Potrafili zdobywać gole z akcji, potrafili też skutecznie i to z dużej odległości egzekwować rzuty wolne. A są jeszcze: Piotr Janakakos, Grzegorz Brzeziński. Strzelić jak z armaty potrafi też Darek Kordowski. Na boisko powoli wraca Roni Rowland Eresaba. Jedna z jego akcji w meczu Żbika z Targówkiem była najwyższej, można nawet powiedzieć, światowej marki. Należy mieć nadzieję, że wkrótce zacznie strzelać gole i na powrót stanie się postrachem wszystkich bramkarzy w lidze. Jedno jest w tej chwili krzepiące: jest niezły materiał na piłkarzy, jest dobry trener. Cezary Molęda miał wyjątkowo mało czasu na ułożenie zespołu, na szybką likwidację wszystkich mankamentów. To powinni wziąć pod uwagę działacze i mniej szeptać po kątach. Bo nerwy są najgorszym doradcą. xyz PIŁKA NOŻNA Wkra Andzin walczy o awans Co roku w sierpniu rozpoczyna się nowy sezon piłkarski na szczeblu lig państwowych, wojewódzkich i niższych klas. Podobnie jak w ubiegłym sezonie, naszą gminę reprezentują trzy drużyny. Nasielski Żbik występuje w warszawskiej lidze okręgowej; Płomień Nuna bierze udział w rozgrywkach warszawskiej klasy B, a Wkra Andzin w klasie B ciechanowsko-ostrołęckiej. O przygotowaniach do nowego sezonu piłkarzy Żbika i rozegranych spotkaniach kontrolnych, pisaliśmy w poprzednich numerach Życia Nasielska. W tym wydaniu przedstawimy sylwetki zawodników i przygotowanie do nowego sezonu Wkry Andzin, a w następnym, zapoznamy z drużyną Płomienia Nuna. Wkra Andzin swoją piłkarską działalność prowadzi zarówno w grupie seniorskiej, jak też młodzieżowej, opartej na uczniach szkoły podstawowej i gimnazjum w Cieksynie. Jest typową drużyną wiejską. W większości występują tam zawodnicy z okolicznych miejscowości. Klub istnieje już kilkanaście lat, w przeszłości występował pod nazwą Wkra Cieksyn. W latach poprzednich, nie mając własnego boiska piłkarskiego, swoje mecze piłkarze z Andzina rozgrywali na stadionie w Nasielsku. Potem, przez kilka lat, na przygotowanym i dopuszczonym do rozgrywek na niższym szczeblu, boisku przy szkole w Cieksynie. Obecnie zarówno piłkarze, jak też miejscowa społeczność mogą się szczycić własnym boiskiem w samym Andzinie. Boisko jest pełnowymiarowe. Od tego sezonu, dzięki dużej pomocy Burmistrza Nasielska, ma odpowiednie pomieszczenia na szatnie, bez których klub nie mógłby otrzymać licencji i uczestniczyć w rozgrywkach mistrzowskich. W przeszłości drużyna z Andzina uczestniczyła w wyższych klasach rozgrywkowych, ale z różnych przyczyn, między innymi z powodu braku odpowiedniego boiska, miała krótką przerwę, dlatego też wznawiając rozgrywki, musiała zacząć od klasy B Zarówno działacze, jak również sami zawodnicy twierdzą, że awans do wyższej klasy jest w ich zasięgu, o czym świadczą wyniki ubiegłoroczne i mecze kontrolne przed nowym sezonem. W ubiegłym sezonie Wkra zakończyła rozgrywki na 3. miejscu, mając najkorzystniejszy bilans bramkowy 45:15 i ustąpiła jedynie rezerwom Tęczy Płońsk (występującej obecnie w IV lidze) oraz drużynie z Czerwińska, która miała tyle samo punktów co Wkra, a wyprzedziła ją dzięki korzystniejszemu wynikowi bezpośrednich spotkań. Przygotowując się do nowego sezonu, Wkra rozegrała na wyjeździe kilka spotkań kontrolnych. W Zakroczymiu pokonała miejscowych 3:0, Nunę 6:2, NASIELSK - TAJWAN Letnie Igrzyska Olimpijskie Niepełnosprawnych Modlin 3:2 oraz 3:1. Przegrała z rezerwami Świtu Nowy Dwór (A klasa) 3:5, z Soną Nowe Miasto 3:5 i drużyną Oldbojów z Ciechanowa 3:5 oraz zremisowała z KS Pniewo (A klasa) 5:5. Zespół z Andzina jest drużyną bardzo młodą. Występuje w nim wielu juniorów. W bieżącym sezonie barw Wkry reprezentują: Sitkiewicz Arkadiusz (19 lat), Kęciński Bartek (16 lat), Maciątek Artur, Ołtarzewski Jarosław, Kosewski Artur, Wojeński Mariusz (17 lat), Skrzypczyński Krzysztof, Mostowski Łukasz, Ołtarzewski Sebastian (16 lat), Chmiel Maciej (16 lat), Łuczak Dariusz, Konisiewicz Mariusz, Gortat Łukasz, Gortat Mateusz (17 lat), Mazurkiewicz Sebastian, Andrzejewski Krzysztof, Kosewski Andrzej, Ołtarzewski Robert, Przeorski Kamil (16 lat), Malon Piotr, Wysocki Maciej (19 lat), Łuczak Krzysztof. Z ostatniej chwili W pierwszym meczu mistrzowskim, rozpoczynającym nowy sezon, piłkarze Wkry pokonali drugą drużynę z poprzedniego sezonu piłkarzy z Czerwińska w stosunku 4:0. Bramki w tym meczu zdobyli Gortat Łukasz - 2, Mazurkiewicz Sebastian - 1, Konisiewicz Mariusz - 1. sas W dniach od r. w Tajpej stolicy Tajwanu odbędą Letnie Igrzyska Olimpijskie sportowców niepełnosprawnych. Polskę na tych Igrzyskach reprezentuje 47 zawodników i zawodniczek, którzy wystartują w sześciu dyscyplinach sportowych: lekkiej atletyce (kobiety i mężczyźni), piłce siatkowej mężczyzn, siatkówce plażowej, pływaniu (kobiety i mężczyźni) tenisie stołowym kobiet i mężczyzn, i bowlingu (mężczyźni) Wśród nominowanych znajduje się również reprezentantka Nasielska, wielokrotna mistrzyni Polski w tenisie stołowym osób niepełnosprawnych Iwona Żyła. Uroczyste ślubowanie i wręczenie nominacji olimpijskich odbyło się dnia 28 sierpnia w Centrum Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie, po czym nastąpił 15 godzinny lot do Tajwanu. Gratulujemy nominacji i życzymy sukcesów. sas
13 4 17 września 2009 PO GODZINACH ŻYCIE OD KUCHNI ŻYCIE OD KUCHNI ŻYCIE OD KUCHNI Sezon szkolny I znowu kończy się lato! westchnęłam, gdy rozsiadłyśmy się z Marysią w ogrodowych fotelach. Moja przyjaciółka rozejrzała się po tonących w słońcu drzewach i krzewach. Czy ja wiem? powiedziała. Zaczyna się szkoła ciągnęłam swoje lamenty. Zaczyna się przyświadczyła Marysia. Ale dlaczego akurat CIEBIE ma to martwić? Nie masz od tego wnuków? To prawda, Kasia wystarczająco marudziła w ostatnim czasie na temat końca letniej przerwy w nauce. I będą deszcze A w lipcu to może nie padało? Pamiętam, jak o tej porze zawsze kupowałam nowe buty Zosi i Karolowi pogrążyłam się we wspomnieniach, łyknąwszy kawy. Teraz też możesz zachichotała Marysia i sięgnęła po jeszcze jeden kawałek ciasta ze śliwkami. Wiesz, jesienią czas inaczej płynie, człowiek się starzeje podzieliłam się z przyjaciółką moim najtajniejszym zmartwieniem. A latem to co, robisz się młodsza? Popatrz na to z innej strony. Co takiego ciekawego dzieje się latem? Nic. Wszystko jest w zawieszeniu. Przerwy, remonty, urlopy. Nie ma dokąd pójść. Sezon tak naprawdę zaczyna się jesienią. Jaki sezon? zainteresowałam się. No, ogólnie! Nawet w telewizji są same powtórki i nic nowego. Niby tak. Ale postanowiłam już nie oglądać seriali. Gdy po jakimś czasie wracałyśmy z odebranym ze szkoły Frankiem, okazało się, że Kasi wypadła ostatnia lekcja i dołączyła do nas. Babciu, dostałem dziś w szkole jabłko! I marchewkę! No tak przyświadczyła Marysia teraz uczniowie mają dostawać w szkole sezonowe owoce i warzywa. Żeby się przyzwyczajać do zdrowego odżywiania. A ja nie dostałam! poskarżyła się Kasia. Bo jesteś za duża zaśmiałam się. Dostają tylko młodsze klasy. Ty się już nie przyzwyczaisz do marchewki i do końca życia będziesz jadła chipsy. Przecież nie jem chipsów, bo są tuczące! obraziła się wnuczka. Ale zaraz przypomniała coś sobie. Mam przygotować na jutro przepis na sezonową potrawę. Sezonową potrawę? Purée z marchewki? Oj, babciu! To co może być sezonowego? Nowa seria serialu w telewizji? zaryzykowałam. Placek ze śliwkami powiedziała Marysia i się z nami pożegnała. Po obiedzie Kasia wróciła do tematu sezonowości. Grzyby! oświadczył rozpromieniony Piotrek. Mamy sezon na grzyby. Idziemy do lasu! Ale może najpierw zjedzmy te z poprzedniego sezonu zaproponowałam. A coś jeszcze mamy? zdziwił się zięć. Suszone borowiki odpowiedziałam z głową w szafce. Jakim cudem? zawołała Zosia. Ano, mieliśmy robić zimą zupę grzybową, ale ciągle coś wypadało, aż zapomnieliśmy. Ale skoro je znalazłam, to trzeba je zjeść. Moja prababka to zbierała tylko borowiki, i to same kapelusze rozmarzył się mój zięć. Ale twoja teściowa zebrała także nóżki. Zupę zrobimy z całych grzybów. A Kasia będzie miała sezonowy przepis do szkoły stwierdziła Zosia. Babciu, a ty chodziłaś do szkoły latem? chciała nagle wiedzieć wnuczka. Nie, dlaczego pytasz? A bo jeden pan w radiu mówił niedawno, że kiedyś to było lepiej, bo co roku w święto 22 lipca miał wolne od szkoły. Czyli co w inne dni lipca tam chodził? On na pewno! Pewnie przygotowywał się do poprawek. Ale to był zupełnie inny sezon Babcia Jadzia Zupa z borowików suszone borowiki, wywar z warzyw, masło, cebula, śmietana kremówka, natka pietruszki, sól, pieprz, ewentualnie białe wino Borowiki opłukać, namoczyć na pół godziny w niewielkiej ilości wody, a następnie w tej samej wodzie ugotować do miękkości. Grzyby wyjąć, posiekać. Na maśle podsmażyć posiekaną cebulę, dodać grzyby, posolić i dusić razem przez kilka minut. Można też dodać nieco białego wina. Do wywaru pozostałego po gotowaniu grzybów dodać wywar z jarzyn. Przełożyć grzyby z cebulą, dodać połowę śmietany (przed wlaniem zahartować), doprawić solą i pieprzem, zagotować. Zupę zmiksować. Przelać do bulionówek. Udekorować ubitą pozostałą śmietaną i posiekaną natką pietruszki. Można podawać z groszkiem ptysiowym lub lanymi kluskami. O G Ł O S Z E N I E HOROSKOP 13 Baran Przez najbliższe dni będziesz senny i roztargniony. Pewna zaskakująca sprawa zyska nowy sens. Lepiej nie wierz we wszystko, co przypadkowo usłyszysz, bo możesz kogoś skrzywdzić nieodpowiednim żartem. Byk W pracy będziesz niezwykle czujny, nabierzesz podejrzeń, a nawet poczujesz się przez kogoś atakowany. Nie forsuj na siłę swoich pomysłów, lepiej przeczekaj ten czas. Skorzystaj z zaproszenia i wybierz się z rodziną do przyjaciół na działkę. Bliźnięta Będziesz w dobrym humorze, choć nie doceniasz własnych zalet. Odrobina odwagi i rozmowa z życzliwą osobą może zmienić na lepsze Twoją przyszłość. Zasługujesz na odpoczynek przy ulubionej książce lub filmie z bliską osobą. Rak W życiu zawodowym pokonasz konkurencję i nie czekaj, aż ktoś inny ubiegnie Cię w wyścigu o awans lub podwyżkę. Przyjaciel poprosi Cię o radę w trudnej sprawie. Poświęć więcej czasu swojej rodzinie i partnerowi. Nie zapominaj o drobnych przyjemnościach. Lew W pracy masz szansę pozbyć się części nudnych obowiązków i szybko zrobisz to, co do Ciebie należy. Całą siłę i uwagę poświęcisz bliskim, a sprawy rodzinne będą teraz najważniejsze. Porządki, przemeblowanie mieszkania zajmą Cię bez reszty, a efekty będą wspaniałe. Panna Będziesz niespokojny, bo wyjdą na jaw różne błędy i tajemnice i trzeba będzie nadrabiać zaległości. Szczery uśmiech i rzeczowa rozmowa przyniosą Ci więcej korzyści, niż kłótnia i stawianie sprawy na ostrzu noża. Ta rada dotyczy także życia osobistego. Waga Czeka Cię trudny czas zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. Możesz liczyć na pomoc życzliwych osób w trudnych sprawach. Samotne Wagi będą mieć nowych i wiernych wielbicieli. Szansa na trwały związek. Skorpion W pracy wszystkie nieporozumienia zostaną wyjaśnione. Wiele spraw uda się załatwić dzięki zwykłej uprzejmości. Będzie Ci sprzyjać także powodzenie w miłości. Pamiętaj tylko o danej obietnicy. Strzelec W życiu zawodowym będziesz czuł się niedoceniony i zaczniesz trochę narzekać. Zapragniesz wyruszyć w podróż i nadrobić towarzyskie zaległości. Miły komplement od bliskiej osoby poprawi Ci nastrój. Koziorożec Będziesz niezdecydowany. Każda najprostsza decyzja dotycząca spraw zawodowych czy osobistych wyda Ci się niemożliwa do podjęcia. Z pilnymi rozmowami zaczekaj na lepszy czas. W miłości zaufaj teraz partnerowi. Wodnik Czas sprzyja poważnym przedsięwzięciom i inwestycjom finansowym. Rzucisz się w wir pracy. Uporządkujesz nawet rachunki i wszystkie zaległe papiery. Samotne Wodniki mają szansę na poważne uczucie. Ryby Najbliższe dni to dobry czas, aby zawierać ważne znajomości. Obowiązków będzie mniej, a okazji do miłych rozmów więcej. Ktoś posądzi Cię o brak dobrej woli, ale spokojnie rób swoje, bo okaże się, że to właśnie Ty miałeś rację. W uczuciach okaż więcej czułości partnerowi. Z przymrużeniem oka
14 14 OGŁOSZENIA 4 17 września 2009 MARCPOL S.A. największa polska sieć marketów spożywczych poszukuje do nowo otwieranej placówki w Nasielsku pracowników na stanowiska: KIEROWNIK oraz OPERATOR KOMPUTERA Oczekujemy: doświadczenia w handlu w branży spożywczej samodzielności i dynamizmu w działaniu predyspozycji do kierowania zespołem min. średniego wykształcenia znajomość produktów świeżych mile widziana Kierownik w naszym sklepie: odpowiada za zatowarowanie sklepu i jakość towaru przestrzega procedur i standardów firmy jest wzorem pracowitości i odpowiedzialności dla zespołu jest managerem dopinguje do pracy, dostrzega najlepszych lubi pracę z Klientem Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie aplikacji na adres: ul. Al. Wilanowska 365, Warszawa lub: fax.(22) Przekazanych aplikacji nie zwracamy. Cennik reklam i ogłoszeń w Życiu Nasielska obowiązuje od 21 marca 2008 r. lp. 1. Rodzaj ogłoszenia powierzchniowe moduł: czarno-białe kolor Cena netto zł 40,00 60,00 2. ogłoszenia rodzinne, podziękowania (1 moduł) 20,00 3. drobne za słowo 0,82 4. artykuł promocyjno-reklamowy 1 str. + foto 800,00 5. insert (wkładkowanie) 1 szt. 0,10 R E K L A M A SPRZEDAM RUSZTOWANIA WARSZAWSKIE NOWE Tel ; PRZYGARNIJ ZWIERZAKA W SCHRONISKU W CHRCYNNIE RÓŻNEJ WIELKOŚCI I BARWY PSY TĘSKNIĄ ZA WŁASNYM, DOBRYM DOMEM!!! Tito jest malutkim pieskiem, ok. 2 lat. Trafił do schroniska z urazem głowy, mimo ciężkiego stanu udało się go wyleczyć. Teraz jest bardzo ruchliwym, czujnym psiakiem i umie poradzić sobie w każdej sytuacji. Doskonale będzie się czuł zarówno w mieszkaniu, jak i na działce. Dajcie mu szansę na normalne życie, zabierzcie go ze schroniska Tel , OGŁOSZENIA DROBNE Rysowanie dekoracji ściennych w pokojach dziecięcych. Tel Okazja wyprzedaż kolekcji obrazów wybitnych polskich malarzy. Tel Sprzedam regał młodzieżowy, kompletny, stan idealny. Tel Sprzedam biurko w idealnym stanie. Tel Wilno, Lwów i inne sprzedam akwarele przedstawiające perły architektury kresowej. Tel Wypożyczę lawetę do przewozów samochodów osobowych Nasielsk. Tel Zawiozę do ślubu Volvo S 80 Limuzyna. Tel Zespół muzyczny WESELA. Tel Sprzedam rusztowania warszawskie nowe. Tel , Wideofilmowanie. Tel Kupię działkę rekreacyjną nad Wkrą, 1-2 ha. Tel Centrum Opieki Pielęgniarskiej Caritas Diecezji Płockiej w Nasielsku przyjmie do pracy 2 pielęgniarki. Wymagane prawo do wykonywania zawodu. Tel. (023) lub Sprzedam działkę z domem 2000 m 2 w Starych Pieścirogach, gm. Nasielsk z dostępem do mediów. Tel Sprzedam działki rekreacyjne od 800 do 1200 m 2 wieś Lelewo, gmina Nasielsk. Tel Sprzedam dwa kontenery. Tel Sprzedam Skodę Felicję 1.6 benzyna + gaz z 1998 roku. Tel Sprzedam działki budowlane w Nasielsku. Tel. (023) Poszukuję pracownika do skoszenia trawy. Tel. (023) WIECZOREM. Sprzedam ziemię rolną 1,94 ha - podłączona woda. Tel TANIO sprzedam ciągnik T 25. Tel. (023) (wieczorem). Roboty hydrauliczne. Tel S p r z e d a m m i e s z k a n i e M 4 ul. Warszawska. Tel Sprzedam bale jesionowe suche, sztachety olcha. Tel Zakład stolarski zatrudni mężczyznę w wieku lat ze znajomością komputera do pracy przy maszynie CNC. Umowa o pracę, bardzo dobre zarobki. Lokalizacja 500 m od stacji PKP Nasielsk. Tel Zakład stolarski zatrudni lakiernika. Lokalizacja 500 m od stacji PKP Nasielsk. Tel Sprzedam działki budowlane pow. 1100, 960 m 2 Stare Pieścirogi ul. Makowa. Tel wieczorem d/n. Sprzedam Volkswagen Passat rok. 1995, przebieg 255 tys. km. Cena 9,5 tys. Tel Kupię siedlisko lub ziemię koło gospodarstwa (3 tys. m lub więcej) w okolicach Nasielska, Serocka, Pomiechówka. Tel ; (022) (wieczorem). Sprzedam działkę budowlaną w Nasielsku. Tel Poszukuję kawalerki do wynajęcia. Tel
15 4 17 września 2009 REKLAMA OGŁOSZENIA DROBNE S P R Z E D A M R U S Z T O W A N I A WARSZAWSKIE NOWE. Tel ; OLBRUK- usługi brukarskie. Tel Sprzedam działkę budowlaną Pieścirogi Nowe. Tel Do wynajęcia pomieszczenie na działalność gospodarczą w atrakcyjnym miejscu. Tel Korepetycje z języka francuskiego. Tel Sprzedam działkę budowlaną w Siennicy o pow. 1100m 2. Tel Sprzedam mieszkanie 2-pokojowe, 46 m po remoncie. Os. Starzyńskiego Nasielsk. Tel Sprzedam działkę budowlaną z mediami 1500 m. Os. Pniewska Górka. Nasielsk. Tel Sprzedam działkę budowlaną o pow.4700 m 2 gm. Winnica. Cena 40 zł za metr. Tel TANIO sprzedam suknię ślubną rozm. 38, piękny kolor - jasna brzoskwinia, bolerko gratis. Tel Sprzedam działkę budowlaną 1000m 2 w Nasielsku. Tel. (023) KREDYTY dla zadłużonych. Tel Nasielsk ul. Kościelna 6. Sprzedam biurko w idealnym stanie. Tel Kupię ziemię rolną. Tel Sprzedam tanio komplet wypoczynkowy. Tel Sprzedam ziemię orną 0,9 ha przy szosie głównej w Pianowie. Tel Wynajmę lokal 30 m 2 Piłsudskiego 11. Tel. (023) Do wynajęcia pomieszczenie gospodarcze 4x11. Tel Sprzedam działkę budowlaną w Siennicy o pow m 2. Tel Sprzedam 1,78 ha lasu w miejscowości Górki Duże. Tel Sprzedam działki w Błędowie o pow.3654 i 982 m 2, niedaleko pole golfowe. Tel Sprzedam działki budowlane w Nasielsku okolice ul. Ogrodowej (niedaleko Urzędu Gminy). Tel Firma KABA zatrudni przedstawiciela handlowo-technicznego. Wymagane prawo jazdy kat. B. Mile widziane doświadczenie w branży budowlanej (brukarstwo) oraz handlu. Tel Sprzedam jęczmień ozimy. Tel ;