Source: http://krzysztofmazur.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?11,2015
Timestamp: 2018-12-16 08:05:36
Legal References Found: art. 195
 art. 197
 art. 19
 art. 100
 art. 21
 art. 21
 art. 18

Art. 1
 art. 18
 art. 18
 art. 18
 art. 19
 art. 20
 art. 30
 art. 19
 art. 194
 art. 8

Art. 194
 art. 137
 art. 19
 art. 137
 art. 19
 art. 19
 art. 137
 art. 137
 art. 194
 art. 137
 art. 19
 art. 137
 art. 19
 art. 137

Document Content:
Co zrobi Prezydent RP z kolejną nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym?
Nie wiem co zrobi.
Prezydent ma do wyboru cztery warianty: Wybicia sie na Samodzielność, Strażnika Konstytucji, Hipokryty, Sługi Prezesa.
W wariancie Wybicia sie na Samodzielność, Prezydent powinien zawetować nowelizację z dnia 24 grudnia. Byłby to akt wybicia się na niezależność i samodzielność. Rozpoczęcie trudnego okresu samodzielnej prezydentury, bez pomocy części dotychczasowych współpracowników a co najgorsze bez szans na reelekcję. Aplauz ze strony opozycji, obywateli, dziennikarzy,.....
W wariancie Strażnika Konstytucji, przesłanie ustawy do przed jej podpisaniem o co apeluje również Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński . Również aplauz ze strony ........ ale mniejszy.
W wariancie Hipokryty, Prezydent podpisuje ustawę i przesyła ją do Trybunału, zaskarżając - wzorem Prezydenta Komorowskiego - kilka mało istotnych artykułów. Powstanie problem, kiedy TK rozpatrzy zaskarżenie (Prezydenta i innych wnoszących). Czy oprze sie na art. 195 czy też art. 197 Konstytucji RP.
Wariant Sługi Prezesa Prezydent Duda ma już opanowany. Prezydent podpisuje a PiS głosi, że sprawa TK jest zakończona, czas wziąć się do pracy a nie jątrzenia, itp....
Moim zdaniem konflikt wokół Trybunału jest wykorzystywany przez PiS jako przykrywka do dokonania zmian w ustawach o służbie cywilnej, prokuraturze, policji itd.......... do dokonywania zmian personalnych w administracji, służbach, spółkach skarbu państwa. PiS-owi opłaca się aby Prezydent zachował się jak Hipokryty. Dla Prezydenta opłacalny jest wariant Strażnika Konstytucji. W obydwu wariantach konflikt będzie trwał przez kolejne tygodnie, co można jeszcze przedłużyć podpisując ustawę w ostatnim z możliwych terminów.
niedziela, 27 grudnia 2015 17:34
Przejdź do wpisu „Co zrobi Prezydent RP z kolejną nowelizacją ustawy o Trybunale”
Dodaj komentarz do wpisu „Co zrobi Prezydent RP z kolejną nowelizacją ustawy o Trybunale”
Trybunał Konstytucyjny orzekł konieczność podwyższenia kwoty wolnej od podatku w PIT do poziomu minimum egzystencji. Orzeczenie ma być zrealizowane do 30 listopada 2016 roku. Postanowienie Trybunału można zrealizować wprost, tj. podnieść od 1 styczne 2017 r. kwotę wolną od podatku do poziomu np. 8000 tys. rocznie (obecnie kwota ta wynosi 3091 zł/rok) co spowoduje znaczący ubytek dochodu budżetu państwa i samorządów z tytułu podatku PIT lub zastosować wariant o mniejszych ujemnych skutkach dla finansów publicznych.
Wariant I Podwyżkę kwoty wolnej od podatku rozłożyć na 3 - 4 lata.
Wariant II Wprowadzić zmienna kwotę wolną od podatku. Podatnicy z wyższym dochodem do opodatkowanie mają mniejszą kwotę wolna. Przykładowo, każde 10 zł dochodu powyżej kwoty wolnej od podatku powoduje spadek kwoty wolnej od podatku o 1 zł. Innymi słowy, dla podatnika z dochodem do opodatkowanie równym 88 000 zł/rocznie (co odpowiada dochodowi brutto w kwocie 8600 zł/miesiąc) kwota wolna od podatku wynosiłaby 0 zł.
Niezależnie od przyjętego wariantu należy:
1. Zlikwidować koszt uzyskania przychodu. Nie wiadomo po co je wprowadzono, chyba po to aby bardziej skomplikować rozliczenie PIT. Obecnie koszt uzyskania przychodu wynosi 1335 zł/rok co zwiększa dochód dyspozycyjny podatnika o 20 zł/miesięcznie. To już lepiej podnieść kwotę wolna od podatku o 1000 zł, będzie prościej.
2. Zlikwidować wspólne rozliczanie PIT przez małżonków, które jest ulgą dla osób o bardzo wysokich dochodach. Zamiast wspólnego opodatkowania małżonków, wprowadzić zasadę, że współmałżonek, który osiągnął dochód poniżej kwoty wolnej od podatku może przekazać "niewykorzystaną" część kwoty wolnej do odliczenia przez drugiego współmałżonka.
Wariant I rozkłada ubytek dochodów budżetu państwa i samorządów na kilka lat, co pozwala dostosować wydatki lub zwiększyć inne dochody.
Wariant II nie powoduje ubytku dochodów sektora publicznego z tytułu PIT. Wystąpi spadek dochodów z tytułu PIT w gminach w których mieszkańcy maja niskie dochody i wzrost w gminach bogatych np. Warszawa.
Wyroki Trybunału należy wykonać bez zbędnej zwłoki. Dlatego lepiej dla opozycji w Sejmie aby zgłosiła Wariant II, bo jeśli zaniecha tego to większość rządowa wprowadzi wariant I i za 4 lata z takim rozkładem podwyżki kwoty wolnej, ze następny rząd za 4 lata będzie miał znaczny ubytek dochodów budżetowych.
(14) Pokaż komentarze do wpisu „ Kwota wolna od podatku PIT”
czwartek, 17 grudnia 2015 17:50
Przejdź do wpisu „ Kwota wolna od podatku PIT”
Dodaj komentarz do wpisu „ Kwota wolna od podatku PIT” i/lub któregoś z (14) komentarzy
Trudno bronić kogoś kto wywiesza białą flagę
Obywatele organizują się aby bronić niezależności Trybunału Konstytucyjnego. Niestety sędziowie Trybunału nie pomagają obywatelom. Oto kilka przykładów:
1. 7 listopada br. sędziowie Trybunału: Roman Hauser, Andrzej Jakubecki, Krzysztof Ślebzak rozpoczęli swoje kadencje. Tak twierdzą wszyscy konstytucjonaliści. Po 20 listopada sprawdzam na stronie internetowej Trybunału aktualny skład sędziowski TK. Zamieszczono zdjęcia tylko 12 sędziów, zdjęć ww. trzech sędziów nie zamieszczono. Lepiej jest na stronie Wikipedii. Tam są wymienieni wszyscy sędziowie z odpowiednimi adnotacjami, o tym że nie złożyli ślubowania. Piszę pismo do Dyrektora Zespołu Prezydialnego TK. Jest reakcja. Strona ze składem Trybunału zostaje usunięta i do dziś znajduje się w aktualizacji. Brawo za odwagę. Nawet 3 zdjęć bali się zamieścić z odpowiednia adnotacją, a przecież już od 7 listopada ww. sędziowie powinni pracować w gmachu TK.
2. Widząc (już 13 listopada, był dostępny projekt nowelizacji ustawy o TK), co planuje większość parlamentarna, trzej nowo wybrani sędziowie nie zdobyli się na przesłanie Prezydentowi podpisanego tekstu ślubowania. Wiem, że to jest trochę naciągane działanie, że słowo "wobec" ma jednoznaczne znaczenie, że to po trosze uwłacza to godności nowo wybranych sędziów. No ale jak posłowie PiS walą kijem bejsbolowym w formie bezprawnych uchwał, a Prezydent przyjmuje ślubowania w nocy, to może warto również działać niekonwencjonalnie.
3. Sejm uchwalając 19 listopada br. nowelizuję ustawy o TK pogwałcił szereg zasad stanowienia prawa. Na posiedzeniu 9 grudnia br. "Trybunał, dostrzegając liczne wady procesu legislacyjnego wynikające z naruszenia regulaminu Sejmu i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, nie stwierdził niekonstytucyjności całej ustawy nowelizującej. TK orzekając w składzie pięciu sędziów podtrzymał pogląd Trybunału wyrażony w pełnym składzie w wyroku z 7 listopada 2013 r., (sygn. K 31/12), że naruszenie postanowień regulaminu Sejmu nie powoduje samo przez się naruszenia konstytucji." Aż mi szczęka opadła gdy to usłyszałem. Sędziowie otworzyli posłom szeroko drzwi do uchwalania nowelizacji ustaw w ekspresowym tempie, bez konsultacji, bez opinii, bez wysłuchań publicznych, z ekspresowa dyskusją plenarną. Czy było możliwe inne orzeczenie ? Jeśli nie, to mamy jako obywatele problem.
4. Podczas posiedzenia 9 grudnia sędziowie TK wykazali się wielką nieporadnością w zadawaniu pytań przedstawicielowi Sejmu panu posłowi Markowi Astowi. Przykład (upraszczam wypowiedzi):
Sędzina: Proszę podać przyczyny szybkiego procedowania ustawy?
Poseł M. Ast: Sejm działał w stanie wyższej konieczności.
Żadnych dodatkowych pytań, na czym ten stan wyższej konieczności polegał, które z artykułów ustawy likwidowały stan wyższej konieczności. To tak jakby w sprawie o pobicie 80-cio letnie babci przez kibola sędzia spytał:
Sędzia: Dlaczego skatował Pan staruszkę do nieprzytomności?
Kibol: Działałem w obronie własnego życia.
Sędziowie są skoncentrowaniu na orzeczeniu, w którym są wymieniane numery artykułów ustawy i Konstytucji i na uzasadnieniu orzeczenia. Opinia publiczna mało co z tego rozumie. Czasami celna wymiana zdań sędziego z przedstawicielem Sejmu, ukazująca jak absurdalne są argumenty PiS więcej zrobi dobrego niż najlepsze orzeczenie. Kłamstwo powtórzone 100 razy, że Sejm działał w stanie wyższej konieczności staje się prawdą dla wielu obywateli.
czwartek, 17 grudnia 2015 00:58
Przejdź do wpisu „Trudno bronić kogoś kto wywiesza białą flagę”
Dodaj komentarz do wpisu „Trudno bronić kogoś kto wywiesza białą flagę”
Subiektywne sprawozdanie z manifestacji KOD w Warszawie.
11.00 Ubieram się ciepło. Z piwnicy wyciągam flagę. Jej biel jest szara, czerwień wyblakła. Jest w rodzinie ponad 50 lat. Za Gomułki chodziła na pochody 1 majowe, wisiała i wisi przed domem w święta państwowe (solidne grube płótno, pociągnie do setki). Idę Ja, flaga też, wiek mamy ten sam.
11.50 Wysiadam z metra, stacja Politechnika. Liczyłem na 5 tys. uczestników. Ale już na peronie metra widać, że będzie nas więcej. Z pociągu wysiadło ponad 200 osób i w szyku luźnym pomaszerowało pod siedzibę Trybunału. A tam już tłum, 10 - 25 tys.. Cały czas od placu Unii Lubelskiej nadchodzą nowi. Ścisk. Warszawiacy pozdrawiają manifestantów z transparentami Łódź, Kraków,....
12.00-13.00 Stoimy, gadamy, wiatr wieje, czasami pada deszcz. Zwolennicy autorytarnej demokracji mają lepszy sprzęt nagłaśniających , stoją bliżej placu Unii Lubelskiej i ich słychać. Wolny rynek działa. Sprzedawcy wuwuzeli robią świetny interes. Po pewnym czasie zwolenników demokratury prawie słychać, mniej. Słychać ryk wuwuzeli. Grają utwory z Mistrzostw Europy.
Przyszły wnuki z rodzicami. Reprezentują sekcję "Dzieci przyszłością narodu". Trochę zdziwione. Dotrą do Sejmu i udadzą się do KFC. dzielne maluchy.
Sprzęt nagłaśniający KOD-u za słaby jak na manifestację 40-50 tys. osób. Nic nie słychać.
Dopiero w TV zobaczyłem fragmenty przemówień polityków. Nowacka i Kamysz jeszcze akceptowalni. Przemówienia Petru trochę mniej, a Neumanna z hasłami przeciw PiS po za standardem. Ja byłem na demonstracji ZA DEMOKRACJĄ ONI PRZECIW PiS . To jest różnica. Telewizje w informacjach o manifestacji za bardzo wyeksponowały przemówienia polityków.
Coraz ciaśniej , człowiek przy człowieku. przeważają obywatelki i obywatele w wieku 50+. Ale sekcja osesków w wózkach też mocna. Panie dmą w wuwuzele,
13.00 Wreszcie ruszamy. Najpierw powoli jak żółw, potem troszkę szybciej ale tempo spacerowe. Atmosfera luźna, spokój. Pogaduchy w grupach. Docieramy pod Sejm. Od przeciwników manifestacji dowiaduję się że jestem: KOMUNISTA i ŚWINIA. Rozmawiając z panią z Elbląga i idąc w tempie 1/2 spacerowego trafiamy na sam koniec marszu. Za nami dwie osoby ze straży marszu i znudzony oddział uderzeniowy policji z tarczami i pałkami.
14.00 Ja pod Sejmem, a czoło marszu już pod pałacem Prezydenta, Prezydent na nas nie czeka. Rozciągnęliśmy się na 2-3 kilometry.
15.05 Docieram pod pałac prezydencki. Przemówienia. Znowu nic nie słychać nagłośnienie słabe. Powoli zaczynamy się rozchodzić. W metrze tłok jak w dzień roboczy w godzinach porannych. Matka z dzieckiem widząc starą flagę pytam mnie czy byłem na jakiejś demonstracji. I co to za demonstracja. Wyjaśniam że byłem. Po to aby moje wnuki żyły w lepszym kraju.
Nie chciałem ale musiałem.
(4) Pokaż komentarze do wpisu „Subiektywne sprawozdanie z manifestacji KOD w Warszawie.”
niedziela, 13 grudnia 2015 15:58
Przejdź do wpisu „Subiektywne sprawozdanie z manifestacji KOD w Warszawie.”
Dodaj komentarz do wpisu „Subiektywne sprawozdanie z manifestacji KOD w Warszawie.” i/lub któregoś z (4) komentarzy
Słowa które zdecydują o przyszłości Trybunału Konstytucyjnego
"oraz" "wobec" - te dwa słowa będą decydowały o tym jak potoczy się dalej konflikt o Trybunał Konstytucyjny.
Zostało użyte w ustawie o TK z 25 czerwca 2015 r. w art. 19. ust. 1.
"Prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów."
Ekspert sejmowy prof. zw. dr hab. Bogusław Banaszak - Uniwersytet Wrocławski, Katedra Prawa Konstytucyjnego, w opinii z dnia 24.11.2015 przedstawił wywód, że tak użyte słowo "oraz" oznacza logiczne "i", co implikuje, że kandydat na sędziego TK powinien być zgłoszony przez Prezydium Sejmu wraz z grupą co najmniej 50 posłów.
Sędziowie TK, którzy zostali wybrani 8 października 2015 przez Sejm poprzedniej kadencji zostali zgłoszeni jedynie przez Prezydium Sejmu, a więc niezgodnie z ustawą o TK (KM: skracam wywód profesora i pomijam problem sprzeczności ustawy i Regulaminu Sejmu), co dla profesora stanowi podstawę do stwierdzenia że wybór nastąpił z naruszeniem prawa. A więc, obecny Sejm ma prawo przyjąć uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwał Sejmu RP o wyborze sędziego TK z dnia 8 października 2015 r. (czytaj: ).
Słowo "oraz" może mieć dwa znaczenia:
znaczenie koniunkcyjne – wówczas jeśli wyrażenie: "Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów." oznacza to, że kandydata na sędziego mogą oni zgłosić tylko działając razem;
znaczenie enumeracyjna – wówczas wyrażenie: "Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów." oznacza po prostu, że wymienia się podmioty, które mogą to zrobić i że każdy z nich może działać samodzielnie.
Kontekst określa, które z tych znaczeń jest poprawne. Na podstawie:
dotychczasowej praktyki działania Sejmu w tym zakresie,
zapisów w ustawie o TK z 1997 roku oraz zapisu w Regulaminie Sejmu,
nie ma wątpliwości, że chodzi o znaczenie enumeracyjne (tak jak powyżej).
W poprzedniej ustawie o TK z 1997 r. użyto słowa "lub" (art. 5 ust. 4), tzw. funktor alternatywy nierozłącznej, który oznacza, że zgłoszenia może być dokonane przez każdy z wymienionych podmiotów, jak również mogą zrobić to wspólnie. W Regulaminie Sejmu (art. 30 ust. 1) użyto słowa "albo", który oznacza alternatywę rozłączną.
Gdyby ustawodawca chciał dokonać istotnej zmiany dotychczasowej praktyki użyłby zapewne zwrotu "...wraz z grupą.... ".
Dobrym przykładem enumeracyjnego użycia słowa "oraz" jest art. 100 ust. 1 Konstytucji RP:
" Kandydatów na posłów i senatorów mogą zgłaszać partie polityczne oraz wyborcy."
Nikt nie zinterpretuje powyższego zapisu jako obowiązku zgłoszenia kandydatów na posłów przez partie polityczne wraz z wyborcami.
1. Sztuka legislacyjna w Sejmie jest na niskim poziomie. Postulat Jana Rokity na temat reorganizacji administracji rządowej i konieczności utworzenie profesjonalnego ośrodka legislacyjnego jest aktualny.
2. Leniwi dziennikarze i politycy opozycji powinni przeczytać opinie ekspertów na podstawie, których PiS unieważnił wybór sędziów TK w październiku br.. Jeśli tego nie robią i nabierają wody w usta gdy politycy PiS mówią: "Trybunał orzekła zgodność ustawy z Konstytucją RP, ale nie ma prawa oceniać działań Sejmu w sprawach jednostkowych. Proces wyboru sędziów TK przez Sejm VII kadencji był niezgodny z obowiązującym prawem... itp. " Poseł Sasin tokuje, a poseł PO ma oczy jak 10 złotówki. Ani be ani me nie wie o czym mowa. Siedzący obok dziennikarz też nie wie o czym mowa i przechodzi do następnego pytania z kartki.
"wobec"
Słowo "wobec" występuje w art. 21 ust. 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym:
" Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści:......"
Czy trzej sędziowie wybrani zgodnie z prawem 8 października br. mogą przesłać Prezydentowi podpisany tekst ślubowania, czy też muszą to złożyć ślubowanie w jego obecności? Ślubowanie jest aktem symbolicznym, uroczystym. Prezydent RP występuje w roli notariusza.
W ww. artykule, "wobec" występuje jako przyimek wraz z rzeczownikiem nazywającym osobę komunikujący o obecności danej osoby w czasie danego zdarzenia. Wniosek, sędziowie powinni złożyć ślubowanie przed Prezydentem. Andrzej Duda trzyma ich w szachu. Jeśli prześlą podpisane ślubowania będzie to kontestowane. Ale PAD zachowuje sie sprzecznie z Konstytucją RP, to może nowo wybrani sędziowie powinni zachować się niekonwencjonalnie.
Propozycja zmiany zapisu art. 21 ust. 1 na formę zmuszającą Prezydenta do wywiązywania sie z obowiązków:
" Prezydent Rzeczypospolitej przyjmuje bez zbędnej zwłoki od wybranego sędziego Trybunału ślubowanie następującej treści:......"
czwartek, 10 grudnia 2015 23:40
Przejdź do wpisu „Słowa które zdecydują o przyszłości Trybunału Konstytucyjnego”
Dodaj komentarz do wpisu „Słowa które zdecydują o przyszłości Trybunału Konstytucyjnego”
Projekt Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym
Obywatele powinni skorzystać z Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej i zgłosić projekt nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z dnia 25 czerwca 2015 r. (Dz. U. poz. 1064 i 1928). A konkretnie zmiany art. 18 - 21, które opisują proces wyboru sędziów Trybunału. Nie ma co liczyć na polityków i Prezydenta RP. Parlamentarzyści PiS, PO, PSL otrzymali w lipcu 2013 roku projekt ustawy zgłoszony przez Prezydenta Komorowskiego. Rozsądną propozycję procesu wyboru sędziego, zgłoszoną przez prezydenta, posłowie wrzucili do kosza, wpisali mało istotne poprawki. Dlaczego nie można zostawić tego zadania Prezydentowi Dudzie - przemilczę?
Nowelizacja ustawy o TK ma na celu:
1. częściowo odpolitycznić proces wyboru sędziego,
2. zapewnić wysokie kwalifikacje kandydatów na sędziego,
3. zarezerwować na proces wyboru dostateczną ilość czasu aby posłowie i opinia publiczne mieli czas na zapoznanie się z sylwetkami kandydatów i dokonać racjonalnego wyboru,
4. zdefiniować proces wyboru sędziego w sytuacji gdy kadencja sędziego upływa tuż po zakończeniu kadencji Sejmu,
5. doprecyzować zapis o ślubowaniu sędziego wobec Prezydenta RP,
Poniżej projekt nowelizacji ustawy:
Art. 1. W ustawie z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064 i 1928) wprowadza się następujące zmiany:
„1. Sędzią Trybunału może być wybrana osoba, która wyróżnia się wiedzą prawniczą oraz:
2. Osoby sprawujące mandat posła, senatora lub posła do Parlamentu Europejskiego mogą kandydować na stanowisko sędziego Trybunału, jeżeli w dniu wyboru upłynęły co najmniej 4 lata od wygaśnięcia mandatu.”
„1. Nie wcześniej niż 7 i nie później niż 6 miesięcy przed upływem kadencji sędziego Trybunału Marszałek Sejmu, w formie obwieszczenia ogłoszonego w Monitorze Polskim, informuje o możliwości zgłaszania kandydatów na sędziego Trybunału.
2. W terminie 2 miesięcy od ogłoszenia obwieszczenia do Marszałka Sejmu mogą być zgłaszane osoby spełniające wymagania wymienione w art. 18.
3. Prawo zgłaszania osób przysługuje:
1) Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Sądu Najwyższego;
2) Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego;
3) Krajowej Radzie Sądownictwa;
4) Krajowej Radzie Prokuratury;
5) właściwym ogólnokrajowym organom samorządu zawodowego adwokatów, radców prawnych oraz notariuszy;
6) Komitetowi Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk.
4. Uprawniony podmiot może zgłosić jedną osobę na jedno stanowisko sędziego Trybunału. Do każdego zgłoszenia należy dołączyć uzasadnienie oraz zgodę osoby zgłaszanej.
5. Marszałek Sejmu sprawdza, czy zgłoszenie zostało dokonane przez uprawniony podmiot oraz czy uzasadnienie zawiera dane, o których mowa w art. 18.
6. Marszałek Sejmu odmawia przyjęcia zgłoszenia od nieuprawnionego podmiotu, jak również dotyczącego osoby niespełniającej wymagań, o których mowa w art. 18, lub ze względu na brak zgody osoby zgłaszanej, o czym powiadamia podmiot dokonujący zgłoszenia.”
7. W przypadku wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału przed upływem kadencji, Marszałek Sejmu, w terminie 14 dni, w formie obwieszczenia ogłoszonego w Monitorze Polskim, informuje o możliwości zgłaszania kandydatów na sędziego Trybunału.
8. Jeżeli w wyznaczonym w ust. 2 terminie podmioty wymienione w ust. 2 nie zgłoszą żadnego kandydata, prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu lub grupie co najmniej 50 posłów w terminie 30 dni licząc od terminu, o którym mowa w ust. 2.
9. Jeżeli termin czteroletniej kadencji Sejmu upływa przed dniem upływu kadencji sędziego Trybunału działania, o którym mówi art. 19 ust.1 podejmuje Marszałek Sejmu następnej kadencji.
10. Organ właściwy na podstawie regulaminu Sejmu wyraża opinię w sprawie osób, o których mowa w ust. 2., co najmniej 7 dni przed głosowaniem, o którym mowa w art. 20. Szczegółowy tryb postępowania w tym zakresie określa regulamin Sejmu.
„1. Głosowanie nad zgłoszonymi kandydatami odbywa się nie wcześniej niż 30 dni i nie później niż 60 dni po upływie terminu zgłaszania kandydatów na sędziego Trybunału.
2. Jeżeli głosowano nad więcej niż dwoma kandydatami i głosowanie nie zostało zakończone wyborem sędziego Trybunału to przeprowadza się kolejne głosowanie, zmniejszając liczbę kandydatów o osobę, która uzyskała najmniejszą liczbę głosów.
3. Jeżeli głosowanie o którym mowa w ust. 2 nie zostało zakończone wyborem sędziego Trybunału, termin na zgłoszenia kandydata na sędziego Trybunału wynosi 21 dni od dnia głosowania. W zaistniałej sytuacji, prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu lub grupie co najmniej 50 posłów.
„1. Prezydent Rzeczypospolitej przyjmuje bez zbędnej zwłoki od wybranego sędziego Trybunału ślubowanie następującej treści:
„Uroczyście ślubuję, że pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego będę wiernie służyć Narodowi i stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czyniąc to bezstronnie, według mego sumienia i z najwyższą starannością, oraz strzegąc godności sprawowanego urzędu”.
2. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału.”
Uzasadnienie do obywatelskiego projektu ustawy nowelizującej ustawę o Trybunale Konstytucyjnym
1. W wyroku z 3 grudnia Trybunał orzekł, że procedura wyboru powinna być uregulowana ustawą, bo „uzupełniając skład sądu konstytucyjnego, Sejm wpływa na faktyczną zdolność tego organu do wykonywania jego kompetencji. Wpływa zatem pośrednio na czynności niezależnego względem siebie organu, który z kolei rozstrzyga o sposobie realizacji kompetencji innych konstytucyjnych organów państwa. (...) Na ustawodawcy spoczywa powinność, aby problematykę terminu zgłoszenia kandydatury sędziego Trybunału unormować w ustawie w sposób, który będzie gwarantował ochronę konstytucyjnej kadencji sędziego Trybunału, nieprzerwany tok wypełniania zadań przez sąd konstytucyjny, a także efektywność, transparentność i rzetelność całego procesu wyborczego”.
2. W ustawie o Trybunale Konstytucyjnym z dnia 25 czerwca 2015 r. prawo zgłaszania kandydatów na sędziów Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów. Przebieg wyborów sędziów Trybunału Konstytucyjnego w 2015 roku pokazuje, że powoduje to nadmierne upolitycznienie tego procesu. Sejm w praktyce nie dokonuje wyboru lecz nominacji zgłoszonych kandydatów. Wybór dokonywany jest przez większość sejmową na etapie przed zgłoszeniem kandydatów. Proponowana zmiana odbiera posłom prawo zgłaszania kandydatów i deleguje je do prawniczych organów i ciał pozasejmowych. Wyboru sędziego dokonuje Sejm - co determinują zapisy konstytucyjne - ale kandydatów zgłaszają samorządy prawników, co odpolitycznia - na wstępnym etapie - proces wybór sędziego TK. Przedstawiona propozycja jest analogiczna z wyborem Prokuratora Generalnego przez Prezydenta RP spośród dwóch kandydatów zgłoszonych przez samorząd sędziowski i prokuratorski. Jeżeli posłowie nie wybiorą sędziego spośród zgłoszonych kandydatów wtedy obowiązek zgłoszenia kandydatów spada na posłów lub Prezydium Sejmu.
3. Trzeba skończyć z dotychczasową praktyką zgłaszania kandydatów i wyboru sędziego TK w ostatniej chwili, co wręcz narzuca art. 30 Regulaminu Sejmu (termin zgłoszenia kandydata 30 dni przed końcem kadencji). Ustawa o TK z 25 czerwca 2015 wprowadziła 3 miesięczny termin dla zgłaszania kandydatów art. 19 ust. 2, jej nowelizacja z 19 listopada wprowadza 30 dniowy termin.
W projekcie ustawy proces wyboru sędziego rozpoczyna się 6 miesięcy przed upływem kadencji sędziego. Marszałek Sejmu, w formie obwieszczenia ogłoszonego w Monitorze Polskim, informuje o możliwości zgłaszania kandydatów na sędziego Trybunału. Samorządy prawników mają 2 miesiące na zgłoszenie kandydatów. Głosowanie odbywa się nie wcześniej niż 30 dni i nie później niż 60 po upływie terminu zgłaszania kandydatów.
Podane terminy głosowania mają na celu zapewnienie dostatecznie długiego okresu czasu dla posłów - i opinii publicznej - na zapoznanie, przesłuchanie w komisjach sejmowych, zastanowienie się nad sylwetkami zgłoszonych kandydatów, a następnie dokonanie racjonalnego wyboru. Wyznaczenie terminu głosowania nie później niż 60 dni po upływie terminu zgłaszania kandydatów Po pierwsze, gdyby nie dokonano wyboru sędziego spośród zgłoszonych kandydatów pozostają co najmniej 60 dni na zgłoszenie nowych i ponowny wybór w trybie „przyspieszonym” tak aby Sejm nie naruszył art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, który stanowi, że TK składa się z 15 sędziów. Po drugie, kandydaci na sędziów Trybunału to osoby mające liczne obowiązki zawodowe, które powinni zakończyć przed rozpoczęciem pracy w Trybunale.
4. W sytuacji gdy kadencja sędziego upływa po zakończeniu czteroletniej kadencji Sejmu proces wyboru sędziego rozpoczynany jest przez Marszałka Sejmu następnej kadencji. Może to spowodować przejściowy wakat na stanowisku sędziego, ale zgodnie z orzeczeniem Trybunału z dnia 3 grudnia 2015 roku sytuacja taka jest dopuszczalna.
5. Określono również harmonogram w przypadku "nagłego" wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału przed upływem kadencji lub nie wybrania sędziego w "normalnej" procedurze wyboru.
6. Określono jednoznacznie, że Prezydent RP przyjmuje ślubowanie o sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a nie od osoby wybranej na stanowisko sędziego, i jest zobowiązany bez zbędnej zwłoki przyjąć ślubowanie od wybranego sędziego Trybunału. Dotychczasowe przepisy w tym zakresie były niejednoznaczne.
wtorek, 08 grudnia 2015 19:16
Przejdź do wpisu „Projekt Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym”
Dodaj komentarz do wpisu „Projekt Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej w sprawie zmiany ustawy o Trybunale Konstytucyjnym”
Oto prawdopodobny scenariusz zakończenia ostrej fazy konfliktu o wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego:
1. W nocy z 8 na 9 grudnia 2015 r. Prezydent RP przyjmuje ślubowanie sędziego TK, którego kadencja rozpoczyna się 9 grudnia.
2. 9 grudnia 2015 Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawie zgodności z Konstytucją RP nowelizacji ustawy o TK z 19 listopada 2015. Większość poprawek zostaje uznana za niezgodne z Konstytucją RP.
3. Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego stwierdza (na podstawie art. 8 ust.4 ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r.), że osoby wybrane 2 grudnia na sędziów TK nie mogą objąć mandatu sędziego ponieważ uchwały Sejmu z 2 grudnia powołujące sędziów TK nie mają mocy prawnej/ zostały podjęte z niezgodnie z obowiązujący prawem, ...... .
4. Trzej sędziowie, których kadencje rozpoczęły się 7 listopada br. przesyłają Prezydentowi RP podpisane teksty ślubowania (+ gratis nagranie DVD z wygłoszonym przez sędziego ślubowaniem). Rozpoczynają pracę w TK . Trybunał liczy 13 sędziów.
5. Prezes TK zwraca się do Sejmu RP o wybór zgodnie z prawem 2 sędziów TK, których kadencje powinny sie rozpocząć 3 i 9 grudnia br.
6. Trwa spór w Sejmie (polityczny) pomiędzy większością i opozycją oraz pomiędzy prezesem TK i marszałkiem Sejmu (prawny), czy wybierać dwóch sędziów nowych sędziów czy też sędziowie wybrani w ekspresowym tempie 2 grudnia br. powinni objąć mandat.
7. Trybunał pracuje w składzie 13 osobowym. Konflikt się tli.
(2) Pokaż komentarze do wpisu „Jak zakończy się konflikt o Trybunał Konstytucyjny?”
niedziela, 06 grudnia 2015 08:52
Przejdź do wpisu „Jak zakończy się konflikt o Trybunał Konstytucyjny?”
Dodaj komentarz do wpisu „Jak zakończy się konflikt o Trybunał Konstytucyjny?” i/lub któregoś z (2) komentarzy
Kilka prac magisterskich (a może i doktorat) powstanie na bazie orzeczenia, opinii i wykładni przedstawionych przez Trybunał Konstytucyjny na posiedzeniu 3 grudnia 2015 r.
Art. 194 ust. 1 Konstytucji RP stanowi: "Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą....". Trybunał dał następującą jego wykładnię:
Obowiązkiem Sejmu jest wybór sędziego TK w miejsce tego, którego kadencja wygasa w kadencji tegoż Sejmu. Sejm ma obowiązek dbać o ciągłość kadencji sędziów TK, jednak wybór sędziów w miejsce tych, których kadencje kończą się już w czasie kolejnej kadencji Sejmu - "wybór dokonany niejako z góry, przed czasem" - nie może być uznany za konstytucyjny.
Taka wykładnia, potrzebna była TK do stwierdzenia, że wybór sędziów, których kadencje rozpoczynają się 3 i 9 grudnia 2015 r. jest niezgodny z Konstytucją RP, a wybór sędziów, których kadencja rozpoczęła się 7 listopada 2015 r. jest zgodny z prawem.
Jednak, żaden z artykułów zaskarżonej ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r. nie określa terminu głosowania nad zgłoszonymi kandydaturami. Trybunał orzekł o niekonstytucyjności przepisu, który określa termin zgłaszania kandydata na sędziego, tj. art. 137 ustawy: " W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.".
Trybunał orzekł, że art. 137 ustawy jest częściowo niezgodny z Konstytucją RP tj. w zakresie w jakim został zastosowany do zgłoszenia kandydatów i rozpoczęcia procesów wyboru "grudniowych" sędziów TK. Natomiast jest zgodny z Konstytucją RP w procesie zgłoszenia kandydatów na sędziów, których kadencje rozpoczęły się 7 listopada tj. w dniu kiedy trwała jeszcze czteroletnia kadencja poprzedniego Sejmu.
Idąc tokiem rozumowania TK można uznać, że art. 19 ust. 2 ("2. Wniosek w sprawie zgłoszenia kandydata na sędziego Trybunału składa się do Marszałka Sejmu nie później niż 3 miesiące przed dniem upływu kadencji sędziego Trybunału.") również byłby niezgodny z Konstytucją RP, jeśli zostałby zastosowany do zgłoszenia kandydata na sędziego TK, którego kadencja rozpoczyna się w następnej kadencji Sejmu. Kandydaci na sędziów "grudniowych" mogli być zgłoszeni w trybie "normalnym" na podstawie art. 19 ust.2 do dnia 2 i 8 września. Ale wtedy ich wybór również byłby uznany za niekonstytucyjny. Posłowie nie skorzystali z tej możliwości i zgłosili wszystkich 5 sędziów na podstawie art. 137.
Podsumowując, z orzeczenia Trybunału wynika, że nie tylko wybór ale również zgłoszenie kandydata na sędziego TK , o ile prawo to przysługuje posłom, musi być dokonane przez posłów Sejmu, w którym rozpoczyna sie kadencja sędziego.
Powyższe rozważania nie są tyko teoretyczne. Za cztery lata staniemy przed podobnym problemem. W roku wyborczym 2019, 2 grudnia kończą się kadencje 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Czteroletnia kadencja obecnego Sejmu upływa 11 listopada 2019 roku.
Wniosek: Trzeba z należytym wyprzedzeniem (a nie w czerwcu 2019 roku) doprecyzować przepisy ustawy o TK w zakresie trybu wyboru sędziego. TK w dniu 3 grudnia br. stwierdził również, że to nie Regulamin Sejmu, a ustawa powinna regulować wybór sędziego TK.
Ps. Gdybym był sędzią TK uznałbym art. 137 ustawy o TK za niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP z innego powodu (podobnie jak Prokurator Generalny). Konstytucja RP stwierdza, że każdy sędzia TK jest wybierany indywidualnie, a art. 137 ustawy (" W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.") określił warunki zgłaszania kandydatów na sędziego łącznie dla grupy 5 sędziów, których kadencje rozpoczynają się w trzech różnych terminach. Złamano zasadę indywidualizmu i jednakowych zasad wyboru sędziego. Okres przeznaczony na głosowanie jaki upływał pomiędzy datą zgłoszenia kandydata, a dniem rozpoczęcia kadencji sędziego był różny. Gdyby art. 137 określał, że " W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni" to zapis byłby poprawny. Uznanie niekonstytucyjności art. 137 ustawy z powodu wyżej omówionej przyczyny oznaczałoby, że wybór wszystkich 5 sędziów przez Sejm poprzedniej kadencji był niezgodny z Konstytucją RP.
sobota, 05 grudnia 2015 08:35
Przejdź do wpisu „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego”
Dodaj komentarz do wpisu „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego”