Source: http://docplayer.pl/480871-1wspomnienia-o-in-ynierach-i-organizatorach-przemys3u-o-lopp.html
Timestamp: 2017-04-24 02:17:06
Legal References Found: Art.1
 art.4
 art.20
 art.4
 art.20
 Art.1
 art. 69
 art. 2
 art. 18
 Art. 9
 art. 118
 art. 18
 art. 7
 art. 18
 art. 53
 art. 409

Document Content:
1Wspomnienia o in ynierach i organizatorach przemys³u O LOPP - PDF
1Wspomnienia o in ynierach i organizatorach przemys³u O LOPP
Download "1Wspomnienia o in ynierach i organizatorach przemys³u O LOPP"
1 KWARTALNIK ISSN Wspomnienia o in ynierach i organizatorach przemys³u O LOPP (17) 1999 i szybownictwie 80-lecie lwowskiej szko³y matematycznej Pok³osie konkursu: wspomnienie ulicy Gródeckiej Gór-hai-kai Ród Hausnerów Gdzie le y Ma³opolska Wschodnia? Projekt wa nej ustawy S³ownik Ksi¹ ki Kronika2 S OWO OD REDAKCJI Pi¹ty rok Trudno uwierzyæ, ale rozpoczynamy ju pi¹ty rok wydawnictwa naszego kwartalnika. W najœmielszych marzeniach nie spodziewaliœmy siê tego: ukaza³o siê ju 16 numerów. Szlachetnym Sponsorom Wydzia³om Kultury Województwa i Miasta Krakowa, podobnie jak i Czytelnikom nasze pismo odpowiada, bo nie odmówili dot¹d swojej pomocy finansowej, bez której ani rusz. Mamy nadziejê, e tak te bêdzie w bie ¹cym roku. Ale to nie wszystko: w roku 1999, podobnie jak w ubieg³ym dziêki dotacji udzielonej przez Radê Pamiêci Walk i Mêczeñstwa z okazji 60-lecia Wrzeœnia 39 wydamy numer specjalny poœwiêcony II wojnie. Wróæmy wiêc spokojnie do teraÿniejszoœci. Pierwszy tegoroczny numer poœwiêcamy technice i in ynierom (ju po raz drugi pamiêtamy CL 2/97). Nic w tym dziwnego, bo Lwów by³ przez 100 lat siedzib¹ wspania³ej Politechniki i wylêgarni¹ znakomitych in ynierów. Nie tylko, tak e magnesem œci¹gaj¹cym fachowców z kraju i z zagranicy (przypomnijmy sobie bodaj dwóch takich uczonych: Ignacego Moœcickiego i Stefana Banacha). Nie jest wiêc przypadkiem, e w tym numerze dominuj¹ yciorysy in ynierów (przewa nie zwi¹zanych po II wojnie z Krakowem). Warto siê z nimi zapoznaæ, tym bardziej e ludzie ci byli w swoich zawodach nie tylko doskona³ymi fachowcami, ale i pionierami postêpu, organizatorami, dzia³aczami. W ojczystej potrzebie stawali siê dzielnymi o³nierzami, a w czasach pokoju byli ludÿmi kultury. Nie stronili te (i nadal nie stroni¹) od pióra w tym numerze publikujemy dwa teksty nie zwi¹zane z technik¹, lecz przez in ynierów napisane. Proszê poszukaæ. Tak e nasz dzisiejszy rozmówca kolekcjoner leopolitanów reprezentuje zawód techniczny. I jak zwykle: sporo aktualnych wiadomoœci i problemów (tak e kotrowersyjnych). Na koniec anegdota, znaleziona w tomie wspomnieñ, wydanym przed kilkoma laty z okazji 150. rocznicy powstania Politechniki Lwowskiej, macierzy polskich politechnik. Profesor Zygmunt Ciechanowski, kierownik Katedry Turbin Wodnych i Pomp, zawsze zaczyna³ swoje wspaniale ilustrowane rysunkami wyk³ady nastêpuj¹cym wstêpem: Bêdê mówi³ o najpopularniejszej i najbardziej rozpowszechnionej maszynie na ziemi, jak¹ jest pompa. Ka dy z nas zawdziêcza sprawnoœæ fizyczn¹ i psychiczn¹ tej maszynie, s³yszy i widzi, czuje i smakuje, kocha i nienawidzi. Ka dy z nas nosi j¹ w sobie. A t¹ maszyn¹ jest nasze serce. Redakcja Na ok³adce: Politechnika Lwowska, zdj. W³odzimierza Puchalskiego3 FELIETON O TECHNICE Technika, technika... Ca³y dwudziesty wiek by³ ni¹ naznaczony. Wtargnê³a w nasze ycie spo³eczne, domowe, i ani siê spodzieliœmy, kiedy by³a ju wszêdzie. Mój ojciec opowiada³ mi, jak z pocz¹tkiem lat 20. naszego wieku przywióz³ swojemu ojcu, a mojemu dziadkowi, do Tyœmienicy radio. Dziadek najpierw podejrzewa³ w tym jak¹œ dziwn¹ sztuczkê, e pude³ko samo mówi, i dopiero kiedy us³ysza³ audycjê po niemiecku z Wiednia, uzna³, e to rzeczywiœcie jest prawda, co mój ojciec opowiada o jakichœ falach radiowych. Dzisiaj po pó³ wieku tamto radio nadawa³oby siê tylko do muzeum staro- ytnoœci. A nasze radia zdalnie sterowane, cyfrowe, z p³ytami kompaktowymi. Gdzie tam automobilom z pocz¹tku wieku do tych pêdz¹cych po drogach amfibii. To dziêki technice przenosimy siê z prêdkoœci¹ dÿwiêku z miejsca na miejsce, ogl¹damy mecze odbywaj¹ce siê w odleg³oœci tysiêcy kilometrów od nas i przybywa do nas tysi¹ce wiadomoœci ze œwiata. A w domu? Pralki, kuchnie mikrofalowe, zmywarki do naczyñ. Nasze babcie zemdla³yby z wra enia, patrz¹c na to. Ja jednak jako niepoprawny humanista, zastanawiam siê stale, co da³o to wszystko cz³owiekowi. Czy jak uczeñ czarnoksiê nika wyzwoli³ si³y, których ju nie jest w stanie opanowaæ? Czy jest szczêœliwszy? Czy jest lepszy? Czy ma czas zastanawiaæ siê nad tym, co go otacza, i nad samym sob¹? Któ na te, zdawa³oby siê banalne pytania nam odpowie? Czasami z nostalgi¹ przypominam sobie okresy œwi¹teczne, kiedy w domu zapach pasty do pod³ogi miesza³ siê z zapachem œwie o pieczonych ciast. W kuchni odbywa³a siê wielka krz¹tanina, a w dzieñ œwi¹teczny przychodzi³ goœæ z daleka i opowiada³ o dziwach i cudach œwiata. A dziœ? Ciasto kupujemy w sklepie, a w telewizji ogl¹damy wiadomoœci dla wszystkich te same, a ze wspania³ego radioodbiornika wydobywa siê, prawdê powiedziawszy, dosyæ prymitywna muzyka. Czegó wiêc nale a³oby yczyæ sobie w tym przedostatnim roku naszego XX wieku? Myœlê, e tego, aby dziêki technice ycie by³o nie tylko wygodniejsze, ale i lepsze. I byœmy jednak patrz¹c w telewizor, mogli tam zobaczyæ te cuda i dziwy, o których opowiada³ niegdyœ goœæ z dalekiego kraju. Barbara Cza³czyñska Z cyklu obrazów Jana Matejki z auli Politechniki we Lwowie4 Szybowiec Skaut CWJ bis Adam Skarbiñski LOPP NA ZIEMIACH PO UDNIOWO-WSCHODNICH Zapewne ju tylko Czytelnicy ze starszego (a mo e i œredniego?) pokolenia pamiêtaj¹ skrót i pe³n¹ nazwê popularnej przed II wojn¹ organizacji paramilitarnej: LOPP Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej. Przedstawiamy kolejny artyku³ œwietnego znawcy problematyki lotniczej i szybowcowej, in. Adama Skarbiñskiego, zamieszka³ego pó³ na pó³: w Bielsku- Bia³ej i Kroœcienku nad Dunajcem. Jego notka biograficzna patrz CL 2/97. Artyku³ ten poœwiêcam pamiêci in. Rudolfa Weigla, instruktora i kierownika wyszkolenia w szkole szybowcowej w Czerwonym Kamieniu, lwowianina. Dynamicznie rozwijaj¹ca siê w Polsce masowa spo³eczna organizacja lotnicza LOPP przyst¹pi³a do konsekwentnego budowania zaplecza lotniczego równie na ziemiach po³udniowo-wschodnich. Dziêki poparciu w³adz, zbieraniu funduszów i poœwiêceniu poszczególnych jednostek miasto Lwów mog³o siê poszczyciæ posiadaniem du ego lotniska komunikacji cywilnej i lotniska wojskowego. By³o ponadto siedzib¹ Szko³y Mechaników Lotniczych ( ), Instytutu Techniki Szybownictwa (1932) i Motoszybownictwa (1936), Studium Lotniczego, Laboratorium Aerodynamicznego (1929) i Silników Lotniczych (1937) Politechniki Lwowskiej, Studium Prawa Lotniczego na Uniwersytecie Jana Kazimierza i wie y do skoków spadochronowych. Z funduszów Ligi zosta³o wybudowane lotnisko w Kroœnie. Oprócz tego by³y lotniska LOPP w miastach wojewódzkich: ucku, Tarnopolu i Stanis³awowie. Równie w Brodach, Brze anach, Borys³awiu i w abiem. Powstanie i rozwój szybownictwa, m³odej ga³êzi lotnictwa, wi¹za³o siê œciœle z wykorzystaniem naturalnych stoków do uniesienia siê w powietrze. Po udoskonaleniu konstrukcji szybowców i umiejêtnoœci pos³ugiwania siê nimi d³ugotrwa³oœæ i odleg- ³oœæ lotu by³y œciœle uzale nione od wysokoœci startu. Pierwsze loty aglowe odbywa³y siê przy wykorzystaniu powietrznych, dynamicznych pr¹dów nad zboczami. PóŸniej wykryto mo- liwoœæ korzystania z powietrznych pr¹dów termicznych i w ten sposób powiêkszy³y siê mo liwoœci latania bez silnika. Start szybowca odbywa³ siê przez wyrzucenie go w powietrze ze stoku przy pomocy naci¹g- 25 Polskie szybowiska przed II wojn¹. Widaæ wyraÿnie ich najwiêksze skupiska na Œl¹sku i w województwie lwowskim niêtych lin gumowych. Góry spe³nia³y rolê podestu. Nic dziwnego, e w latach trzydziestych powstawa³o du o szkó³ szybowcowych w ca³ej Polsce, szczególnie na po³udniu, w Karpatach. Zosta³y one podzielone na szybowiska ni sze (mo liwoœæ uzyskiwania kategorii sportowej A i B) oraz wy sze, treningowo-wyczynowe (mo liwoœæ uzyskiwania kat.c i D). Kategoria A to umiejêtnoœæ wykonania lotu prostego z lin gumowych, trwaj¹cego co najmniej 30 sekund; kategoria B 1 minutê z co najmniej dwoma zakrêtami o 90 o i co najmniej jednym o 180 o. Kategoria C to umiejêtnoœæ wykonania lotu aglowego po starcie z lin gumowych, w którym czêœæ lotu odbywaj¹ca siê nie ni ej ni poziom startu trwa³aby nie krócej ni 15 minut. Wreszcie kategoria D to spe³nienie trzech warunków: swobodny lot, trwaj¹cy co najmniej 5 godzin, uzyskanie przewy szenia co najmniej 1000 m ponad wysokoœæ odczepienia siê oraz przelot na odleg³oœæ co najmniej 50 km. G³ówne oœrodki szybowcowe powsta³y w Bezmiechowej ko³o Leska i w Ustianowej ko³o Ustrzyk Dolnych wzd³u szosy z Sanoka (województwo lwowskie). Pozostawa³y one w gestii Ministerstwa Komunikacji. Koncepcjê odci¹ enia wyczynowej szko³y w Bezmiechowej zrealizowa³ Aeroklub Lwowski, organizuj¹c na terenach bliskich Lwowa szko³ê ni sz¹ (kat. A i B) w Czerwonym Kamieniu. Góra Czerwony Kamieñ jest po³o ona ko³o wsi Mierzwica za Kulikowem, przy szlaku Lwów Kulików ó³kiew Rawa Ruska (a wiêc na terenie Roztocza przyp. red.). Szko³ê przejê³a LOPP. Oprócz tej szko³y na terenie województwa lwowskiego by³y szybowiska: Chodorów, Drohobycz, Jaciowa Góra, uczyce, Gbiska (kat. B) oraz Kamionka, Drozdowice, Sanok, Sobolówka, Tropia, Bia³obrzeg, Bzianka (kat. A). Entuzjastów lotnictwa zrzesza³o 10 kó³ szybowcowych. Na terenie Wo³ynia powsta³a Wo³yñska Szko³a Szybowcowa LOPP na Sokolej Górze w Kulikowie k. Krzemieñca (kat. C), zorganizowana przy wspó³pracy ze Szko³¹ w Czerwonym Kamieniu. W 1937 r. szko³ê zniszczy³ po ar. Oprócz tego by³y tam szybowiska Dziewicza Góra (kat. B) oraz Bucyñ, Podhajce Ma³e, Barmaki, Krasna Góra, Szybienna Góra (kat. A). Ko³a szybowcowe w Kowlu, W³odzimierzu, ucku i Krzemieñcu rozszerza³y wiedzê o lotnictwie. W województwie tarnopolskim zosta³a wybudowana Szko³a Szybowcowa LOPP w Brze anach (kat. B). Oprócz tego szybowiska: Posuchów (kat. B), Zagrobela (kat. A). Zainteresowan¹ m³odzie skupia³y ko³a szybowcowe. Lotniska LOPP w Polsce w latach miêdzywojennych 36 Start szybowca za pomoc¹ lin gumowych Województwo stanis³awowskie posiada³o Szko³ê Pilotów Silnikowych im. gen. Tadeusza Kasprzyckiego (1937) oraz Szko³ê Szybowcow¹ LOPP w Wygodnie (Góra Kiczerka) ko³o Doliny, a tak e w Okrzesiñcach (kat. A). Zamierzano uruchomiæ sta³¹ szko³ê szybowcow¹ w Jab³onicy. Akcjê propagandow¹ prowadzi³y ko³a szybowcowe w Dolinie, Ka³uszu i Stanis³awowie. Przedstawione osi¹gniêcia dotycz¹ okresu do 1938 r. Szybownictwo zaczê³o piêknie siê rozwijaæ i osi¹gaæ wyniki dorównuj¹ce czo³ówce œwiatowej. II wojna œwiatowa zmiot³a z powierzchni gór i wzniesieñ Ziem Po³udniowo-Wschodnich ca³y wieloletni dorobek polskiego spo³eczeñstwa. MIÊDZY BORYS AWIEM, KOLUMBI I LIBANEM Pionier geologii i przemys³u naftowego dr Stanis³aw Weigner Alina Weigner-Chwalibogowska Stanis³aw Wiktor Weigner urodzi³ siê w 1886 roku w Tarnopolu jako syn Wandy z Cze owskich i Edwarda Weignerów. Po ukoñczeniu szko³y œredniej w Buczaczu, w 1904 r. rozpocz¹³ studia na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagielloñskiego. Ju w gimnazjum interesowa³ siê naukami przyrodniczymi, zw³aszcza nauk¹ o ziemi, tote jako kierunek studiów obra³ geologiê. W latach kontynuowa³ naukê w Wiedniu i Berlinie. Jednak lata studiów nie by³y dlañ ³atwe pod wzglêdem materialnym i aby podreperowaæ swoje finanse, wykorzysta³ zdolnoœci malarskie i podj¹³ siê wykonania wiêkszoœci precyzyjnych ilustracji do pierwszego wydania Anatomii prof. Bochenka, podrêcznika, który s³u y³ potem wielu rocznikom polskich studentów medycyny a do II wojny œwiatowej. Ukoronowaniem studiów by³o przedstawienie przez prof. W³adys³awa Szajnochê w 1909 r. na posiedzeniu Wydzia³u Matematyczno-Przyrodniczego Akademii Umiejêtnoœci w Krakowie pracy S. Weignera pt. Studia nad cenomanem podolskim. Fauna piasków ni niowskich. W latach studenckich pozna³ Weigner swoj¹ przysz³¹ onê (od 1911) Mariê Góreck¹. By³a równie studentk¹ przyrody na UJ. Pochodzi³a z Piotrkowa Trybunalskiego w zaborze rosyjskim, sk¹d jako polska dzia³aczka niepodleg³oœciowa musia³a uciekaæ do galicyjskiego Krakowa. Ich œlub odby³ siê w krakowskim koœciele Karmelitów, a zaraz potem wspólnym ich prze yciem by³a wyprawa w Wysokie Tatry w owych czasach, szczególnie dla kobiety, niezwyk³y wyczyn. W 1911 r. S. Weigner zostaje asystentem w Zak³adzie Paleontologicznym UJ. Owocem badañ z tego okresu jest praca Fauna piaskowców z Go³onoga (k. D¹browy Górniczej), stanowi¹ca trwa³y wk³ad w rozwój polskiej myœli geologicznej. Komisja Fizjograficzna AU w Krakowie nada- ³a wtedy Weignerowi tytu³ sta³ego wspó³pracownika. W I wojnie œwiatowej, powo³any jako oficer do wojska austriackiego, nie móg³ przy³¹czyæ siê do Legionów, niemniej by³ przez jakiœ czas aktywny w Marmaros Sziget jako instruktor legionowy i t³umacz wojskowy. Trzykrotnie ranny leczenie i rekonwalescencjê odbywa³ m.in. w Pradze i Wiedniu. W 1917 r. zosta³ wys³any jako geolog wojskowy do Albanii, gdzie przez kilka mie- 47 siêcy samotnie prowadzi³ badania w górzystym, nie zbadanym dot¹d terenie. Po wojnie wróci³ do Krakowa, by podj¹æ pracê w Pañstwowym Instytucie Geologicznym, a nastêpnie w Pañstwowym Urzêdzie Naftowym. Lata pracy w PIG zaowocowa³y (1922) opracowaniem mapy geologicznej Polski; wesz³a ona nastêpnie w sk³ad Atlasu Polski Wspó³czesnej E. Romera. W r.1923 przenosi siê S. Weigner wraz z rodzin¹ do Borys³awia, gdzie podejmuje pracê jako geolog naftowy w firmie Limanowa. W 1925 r. zostaje wybrany na cz³onka przybranego Wydzia³u Matematyczno- -Przyrodniczego Towarzystwa Naukowego we Lwowie. W tym czasie pracuje nad geologi¹ naftow¹, ze szczególnym uwzglêdnieniem ca³ego ³uku karpackiego. W szczególnoœci interesuje go obszar zawarty miêdzy rzekami Œwic¹ i omnic¹. Równoczeœnie œciœle wspó³pracuje z Karpack¹ Stacj¹ Geologiczn¹ w Borys³awiu, prowadzon¹ przez dra K.To³wiñskiego. Najwiêksza przygoda geologiczno- -podró nicza zaczyna siê dla Stanis³awa Weignera w 1925 roku. Firma Compagnie Française de Petroles kieruje go na poszukiwanie ropy naftowej do Kolumbii. W podró wyp³yn¹³ z portu St. Nazaire, i zawin¹wszy po drodze na Gwadelupê, Martynikê i Port la Guyare, osi¹gn¹³ w styczniu 1926 port w Kolumbii. Zachowane listy do rodziny informuj¹ o pionierskich warunkach pracy geologa: Tylko na koniach, ca³e dnie w siodle i tylko od czasu do czasu zsiada siê przy lepszych odkrywkach. Droga prowadzi przez busz, bez map, tak e geolog na przodzie z busol¹ i notesem, jest równie kartografem; co kilkanaœcie minut mierzy kierunek marszu kompasem i notuje czas, a odleg³oœæ oblicza w czasie marszu. Wieczorem konstruuje mapê geologiczn¹ i topograficzn¹ przebytej drogi. Drogê wyr¹buj¹ maczetami przewodnicy, a noclegi spêdza siê w bardzo ma³ych i skromnych osiedlach, w hamakach z moskitier¹, czêsto z wod¹ dostêpn¹ tylko w ka³u ach, cuchn¹c¹ i gêst¹ pisa³ z Kolumbii. Maj¹c za przewodnika Indianina, dotar³ Weigner do prawie nieznanego pasma gór Sierra Nevada i by³ pierwszym bia³ym, który przeszed³ przez owe góry. Owocem tej ekspedycji by³a doskona³a mapa topograficzna i geologiczna tamtej czêœci Kolumbii. Niestety sprawozdania z pobytu i badañ geologicznych w Kolumbii zosta³y we Lwowie. Po powrocie do kraju pracowa³ krótko w Towarzystwie Galicja. W 1928 r. z inicjatywy min. Eugeniusza Kwiatkowskiego zosta³a za³o ona spó³ka Pionier, której celem by³o prowadzenie pionierskich badañ poszukiwawczych ropy naftowej i gazu ziemnego, z zastosowaniem nowoczesnych geofizycznych metod badawczych. Dyrektorem oddzia³u geologicznego Pioniera we Lwowie zosta³ Stanis³aw Weigner. Do wspó³pracy w Pionierze powo³a³ geologów Obtu³owicza, Teisseyre a, Wyszyñskiego, a w 1929 r. zleci³ badania nie opisanych dot¹d terenów Podkarpacia firmie Seismos oraz PIG w zakresie metod geofizycznych, zaœ w zakresie metod grawimetrycznych i magnetycznych Instytutowi Geofizyki Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. W latach og³osi³ Weigner kilka prac, a w 1933 r. uzyska³ na UJK stopieñ doktora. W 1934 roku zorganizowa³ przy Pionierze Instytut Geofizyki Stosowanej pod kierunkiem dra Zygmunta Mitery. Wielkim dzie³em Stanis³awa Weignera by³o za³o enie archiwum geologiczno- -naftowego, bêd¹cego pocz¹tkiem fachowej biblioteki z tej dziedziny. Gromadzi³ w nim wszelkie orzeczenia geologiczne i dane produkcyjne dla wszystkich kopalñ polskich (dokumenty te nie przetrwa³y czasu wojny). Równoczeœnie bra³ te czynny udzia³ w pracach lwowskiego PT Geologicznego, by³ te inicjatorem i jednym z za³o ycieli Stowarzyszenia Polskich Geologów Naftowych. S. Weigner pe³ni³ równie obowi¹zki wyk³adowcy na Politechnice Lwowskiej. Na szczególn¹ uwagê zas³uguje wieloletnie 58 S. Weigner w terenie gromadzenie przezeñ biblioteki geologiczno-naftowej. By³y tam komplety czasopism naukowych, uznawanych wówczas za bia- ³e kruki. Biblioteka ta zosta³a odkupiona przez spó³kê Pionier lub Politechnikê, b¹dÿ przez Uniwersytet lwowski. W 1930 r. wzi¹³ udzia³ w wycieczce studentów do sowieckiego Baku, niestety brak wszelkich œladów pisanych z tej egzotycznej jak na owe czasy wyprawy. W mojej pamiêci zachowa³y siê jego wra enia o rosn¹cej potêdze ZSRR (mówi³ np. o wielkich iloœciach samolotów) oraz o niemo noœci poruszania siê gdziekolwiek bez towarzystwa przewodnika wiadomej proweniencji. Nawet w obecnoœci tego wykluczone by³o jakiekolwiek zboczenie poza œciœle wytyczony plan i kierunek. Kolejn¹ podró naukow¹ odby³ Weigner w 1934 r. do Syrii i Palestyny. Pod k¹tem badañ geologicznych i geograficznych przeszed³ pieszo przez góry Libanu i Antylibanu, zwiedzi³ równie Bejrut, Damaszek i Baalbek ze s³ynnymi ruinami. W Palestynie spotka³ wielu ydów z Polski (s³yszy siê przewa nie jêzyk polski), z którymi przeprowadza³ wzruszaj¹ce rozmowy. Odwiedzi³ równie kibuce i zapozna³ siê z nowym rolniczym stylem ycia ydów. W 1935 r. ust¹pi³ ze stanowiska dyrektora i g³ównego geologa Pioniera i rozpocz¹³ pracê dla amerykañskiej firmy Vacuum Oil Company z perspektyw¹ objêcia stanowiska g³ównego geologa naftowego tej firmy na Europê z siedzib¹ w Hamburgu. W czerwcu 1935 bra³ czynny udzia³ w ZjeŸdzie Lekarzy i Przyrodników we Lwowie. Stanis³aw Weigner zmar³ nagle w 1935 roku w wieku 49 lat po zbyt póÿno wykonanej operacji nie rozpoznanego zapalenia wyrostka robaczkowego. * * * Sylwetka duchowa Stanis³awa Weignera zosta³a piêknie i prawdziwie opisana przez geologa Henryka Teisseyre a we Wspomnieniu o œp. Stanis³awie Weignerze. Pisa³ on: [...] Cechy charakteru, które wycisnê³y piêtno na ca³ym yciu Zmar³ego, to dobrodusznoœæ, szczeroœæ wprost dziecinna i bezwzglêdna uczciwoœæ. [...] Z natury niezdolny do dyplomatycznych okr¹ eñ i podejœæ, nie tai³ nigdy i przed nikim swych myœli i upodobañ. [...] Ten dziecinny, a tak ujmuj¹cy rys charakteru utrudnia³ mu ycie i niejednokrotnie by³ przyczyn¹ zawodów, rozczarowañ i niepowodzeñ. Stanis³aw Weigner wiedzia³ o tym dobrze, jednak e nigdy nie stara³ siê zmieniæ swego postêpowania, nawet wobec otwartych wrogów. Musia³by bowiem pogwa³ciæ swoj¹ naturê, czego nie robi³ nigdy, dla najwiêkszych nawet korzyœci. Do pieni¹dza nie przywi¹zywa³ adnej wagi, skutkiem czego pomawiano go nawet o lekkomyœlnoœæ. Zdaje mi siê, e jako ubogi student czu³ siê lepiej ni w roli dobrze p³atnego dyrektora. [...] Szczeroœæ i prostodusznoœæ wprost promieniowa³y z twarzy tego przyrodnika i geologa. Nie znaczy to, e nigdy siê nie gniewa³. Z natury bardzo wra liwy i ambitny, reagowa³ silnie i szybko. Pokorny nie by³ nigdy. Ba, w chwilach szczególnego humoru potrafi³ byæ po akowsku krn¹brny i przekorny. Wielki rozum i dobroæ sprawia³y, e poza chwilowymi reakcjami nie by³ zdolny do d³ugotrwa³ego odczuwania urazy, nienawiœci czy gniewu. [...] Kto zna³ dobrze Stanis³awa Weignera, ten wie, jak ostro ny by³ w potêpianiu ludzi. Zawsze szuka³ usprawiedliwienia, analizowa³ drobiazgowo motywy nieetycznych czynów, dopatrywa³ siê okolicznoœci ³agodz¹cych. Jednak gdy ju przeprowadzi³ os¹d, nie by³ bynajmniej pob³a liwy, œwiñstwo nazywa³ po imieniu, g³oœno i dosadnie. Jako cz³owiek nauki odznacza³ siê Weigner, obok nieprzeciêtnych zdolnoœci, doskona³ego i wszechstronnego opanowania swego fachu, du ym polotem i zdolnoœci¹ do ujêæ syntetycznych. Pamiêtam wiele dyskusji w gronie geologów Pioniera, dokoñczenie na str. 49 69 ZACZÊ O SIÊ NA POLITECHNICE LWOWSKIEJ Zbigniew Martyniak Nauka organizacji i zarz¹dzania jest niezbêdna nie tylko na polu gospodarczym, ale tak e w administracji pañstwowej. Dzisiaj, w dobie podstawowych reform, staje siê w Polsce szczególnie aktualna. Autor przedstawia nam to zagadnienie w kontekœcie zwi¹zków lwowsko-krakowskich. Kiedy u zarania XX wieku rodzi³a siê nowa nauka pod nazw¹ organizacja i zarz¹dzanie, Lwów w wiêkszym stopniu ni inne miasta polskie nad¹ a³ za postêpem œwiatowym. W 1902 r. ukaza³a siê pierwsza ksi¹ ka w ca³oœci poœwiêcona tej nowej nauce: Zarz¹dzanie warsztatem wytwórczym, in yniera amerykañskiego Fryderyka Taylora, a ju w 1904 r. prof. Edwin Hauswald jako jeden z pierwszych w Europie uruchomi³ na Politechnice Lwowskiej wyk³ad z organizacji i zarz¹dzania przedsiêbiorstw. W 1906 r. docentem Politechniki Lwowskiej zosta³ dr Bronis³aw Biegeleisen- elazowski (ur. 1881, Monachium, zm. 1963, Warszawa), posiadaj¹cy gruntowne wykszta³cenie in ynierskie i psychologiczne. Po latach pracy naukowej we Lwowie ten jeden z pionierów nauki zarz¹dzania w Polsce utworzy³ w Krakowie w 1920 r. Instytut Psychotechniczny. Liczne badania przeprowadzone przez ten instytut doprowadzi³y do sformu³owania nastêpuj¹cej konkluzji: W pracach przemys³owych wœród ogó³u czynnoœci wykonywanych na danym stanowisku wystêpuje jedna lub kilka czynnoœci kluczowych, najczêœciej powtarzaj¹cych siê lub maj¹cych najwiêkszy wp³yw na efektywnoœæ pracy. Znalezienie owych czynnoœci kluczowych i zmierzenie uzdolnienia pracowników do ich wykonywania oto zadanie psychotechniki w przemyœle. W odczycie wyg³oszonym w 1926 r. w Krakowskim Towarzystwie Technicznym zaj¹³ siê Biegeleisen- elazowski problemem reorganizacji w administracji pañstwowej. Po przedstawieniu osi¹gniêæ zagranicznych prelegent stwierdzi³, e metodê stosowan¹ w tym zakresie w Polsce mo - na nazwaæ szufladow¹. Polega ona na tym, e kolejni szefowie przenosz¹ okreœlone komórki z jednego pionu do drugiego. Stwierdzenie to udokumentowa³ zestawieniem, w którym uj¹³ zmiany w przeporz¹dkowaniu wydzia³ów departamentom Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych w latach Z zestawienia wynika³o, e mniej wiêcej co roku, wraz z objêciem urzêdu przez nowego ministra, nastêpowa³a reorganizacja MSW oraz e istnia³y wydzia³y, które swe stworzenie zawdziêcza³y inwencji kolejnego ministra nie trwa³y one d³u- ej ni rok. Interesuj¹ce s¹ konkluzje, które sformu- ³owa³ Biegeleisen- elazowski: Wszelkie próby reformy bêd¹ po³owiczne, dopóki nie zespoli siê w³adzy administracyjno-prawnej z naukow¹ organizacj¹ pracy. W administracji w wiêkszym stopniu ni w przemyœle nale y uwzglêdniæ badania psychotechniczne. W Polsce z powodu silnych wp³ywów stronnictw politycznych, koterii i protekcji nale y stosowaæ metodê analityczn¹, gdy nie da siê reorganizacji przeprowadziæ centralistycznie przez stworzenie i skierowanie sztabu organizatorów do centrum; metoda analityczna stwarza mo liwoœæ stopniowego przechodzenia od jednostek i komórek podrzêdnych do wa niejszych. W latach 30. B. Biegeleisen- elazowski pe³ni³ funkcjê kierownika Miejskiego Biura Organizacji Pracy (jak e dzisiaj by³oby potrzebne!). Biuro to zajmowa³o siê m.in. usprawnieniami organizacji pracy w Gazowni Krakowskiej. [...] Po II wojnie œwiatowej by³ profesorem Politechniki i Uniwersytetu w Warszawie. W 1908 r. na stanowisko profesora Politechniki Lwowskiej zosta³ powo³any Aleksander Rothert (ur. 1870, Pilica, zm. 1937, Warszawa), absolwent politechnik w Rydze i Darmstadt, posiadaj¹cy miêdzynarodow¹ praktykê menad ersk¹ (m.in. naczelny in ynier i dyrektor zak³adów w Nancy, Moskwie i Glasgow). By³ niezwykle cen- 710 Schody w westybulu g³ównego gmachu Politechniki Lwowskiej. Fot. I. uk nym nabytkiem Politechniki Lwowskiej. Ju w rok póÿniej w niemieckim czasopiœmie Werkstattstechnik ukaza³o siê opracowane przezeñ najpowa niejsze wówczas w Europie studium systemów p³ac, a nasz najwybitniejszy pionier nauki zarz¹dzania Karol Adamiecki wrêcz stwierdzi³, e ta praca jako ujêcie ca³oœci zagadnienia p³ac w zwi¹zku z naukow¹ organizacj¹ jest pierwsz¹, jaka w ogóle ukaza³a siê na ten temat. Inn¹, o prze³omowym znaczeniu, prac¹ Rotherta z tego zakresu by³y Nowoczesne pogl¹dy na urz¹dzenia i organizacjê fabryki maszyn. Organizacja magazynów fabrycznych, o której g³ównie traktowa³a ta publikacja, by³a drug¹ po systemach p³ac specjalnoœci¹ Rotherta. On sam tak pisa³ o tym: Gdy w 1904 roku po raz pierwszy zaj¹³em siê reorganizacj¹ sk³adów w fabryce, by³a to dziedzina zupe³nie nowa na kontynencie europejskim i tylko w amerykañskich pismach mo na by³o czasem znaleÿæ jakieœ wiadomoœci. Doœwiadczenia swe og³osi³em potem w 1909 r. w jêzyku niemieckim i by³a to bodaj pierwsza wiêksza praca na ten temat og³oszona w jêzyku innym ni angielski. W 1918 roku Rothert opublikowa³ pracê pt. Podstawy kalkulacji przemys³owej ze szczególnym uwzglêdnieniem fabryk maszyn. Jest ona bez w¹tpienia jedn¹ z najistotniejszych w dorobku Rotherta. Zakwestionowa³ w niej szereg utartych a nieracjonalnych rozwi¹zañ wystêpuj¹cych w ówczesnej praktyce przemys³owej [...]. W 1920 r. zosta³ Aleksander Rothert cz³onkiem Akademii Nauk Technicznych. Nied³ugo potem zrezygnowa³ z profesury na Politechnice Lwowskiej i po krótkim pobycie w odzi zosta³ w 1922 r. doradc¹ organizacyjnym znanej firmy krakowskiej L. Zieleniewskiego. Organizowa³ zak³ady tej firmy w Krakowie, Ostrowie Wkp. i Sanoku. W latach by³ profesorem w Wy - szym Studium Handlowym w Krakowie. Bez w¹tpienia najcenniejszym prezentem, jaki Kraków otrzyma³ od Lwowa jeœli chodzi o specjalistów od zarz¹dzania by³ prof. Stanis³aw Bieñkowski (ur. 1882, Bia³owie a k. Tucholi, zm. 1958, Kraków). Ukoñczy³ studia na Politechnice w Charlottenburgu (dzisiejsza dzielnica Berlina). W 1910 r. uzyska³ doktorat na podstawie pracy o wp³ywie czynników zewnêtrznych na wydajnoœæ pracy praca ta zosta³a opublikowana i by³a czêsto cytowana w literaturze europejskiej. W 1911 r. przyj¹³ zaproszenie Banku Przemys³owego we Lwowie do objêcia referatu uprzemys³owienia Galicji. Do jego zakresu dzia³ania, oprócz ustalania zdolnoœci kredytowej poszczególnych przedsiêbiorstw, nale a³o opiniowanie projektów budowy nowych zak³adów, samodzielne opracowywanie projektów oraz kierowanie budow¹ zak³adów finansowanych przez Bank Przemys³owy we Lwowie. Do najwa niejszych prac Bieñkowskiego w tym okresie nale y opracowanie projektu i kierowanie budow¹ fabryki obuwia Gafota i modernizacj¹ zak³adów Metal we Lwowie. Gafota zosta³a zbudowana w iœcie rekordowym tempie przez polskie przesiêbiorstwo budowlane. Zamiar wybudowania tej fabryki powsta³ w lipcu 1912, a ju w po³owie lutego 1913 zosta³a ona oddana do eksploatacji. Jeszcze bardziej spektakularne by³o uratowanie fabryki akumulatorów we Lwowie. Poniewa w ci¹gu dwóch lat ponosi³a straty, Bank Krajowy jako g³ówny udzia³owiec powierzy³ ekspertyzy dwom rzeczoznawcom, którzy zgodnie orzekli, e przedsiêbiorstwa dokoñczenie na str. 51 811 Jerzy Kowalczuk MÓJ MISTRZ W ubieg³ym roku minê- ³a 95. rocznica urodzin Henryka Orkisza, wybitnego geofizyka, profesora Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, nauczyciela i wychowawcy m³odzie y. Z osob¹ prof. Orkisza nale- y wi¹zaæ tworzenie geofizyki polskiej w okresie miêdzywojennym, a tak e jej odbudowê po 1945 roku, po zniszczeniach, jakich nauka polska dozna³a w wyniku II wojny œwiatowej z r¹k okupantów niemieckich i sowieckich. Henryk Orkisz urodzi³ siê w 1903 r. w Majdanie Sieniawskim (pow. Jaros³aw, woj. lwowskie) w rodzinie urzêdnika Dyrekcji Ce³ we Lwowie, Eugeniusza de S³ucz Orkisza. Matk¹ Henryka by³a Rozyna de Ho- ³ubok Borecka. Ukoñczy³ X Gimnazjum im. Sienkiewicza we Lwowie i w 1921 r. uzyska³ œwiadectwo dojrza³oœci z charakterystycznym dla ówczesnych czasów zapisem: dojrza³y z postêpem celuj¹cym do studiów na uniwersytecie. Mo na przypuszczaæ, e to stwierdzenie komisji egzaminacyjnej przyczyni³o siê do ukszta³towania zainteresowañ H. Orkisza w kierunku nauk matematyczno-fizycznych, jakie zamierza³ rozwijaæ na Uniwersytecie Jana Kazimierza, naprzód na Wydziale Filozoficznym ( ), a potem na Matematyczno-Przyrodniczym ( ). W okresie studiów wy szych mia³ znakomitych profesorów: S. Ruziewicz i S. Banach matematyka, R. Negrusz fizyka, S. Loria fizyka teoretyczna, H. Arctowski geofizyka, W. Teisseyre geologia, E. Romer geografia, M. Ernst astronomia, S. To³³oczko chemia, H. Steinhaus mechanika, K. Ajdukiewicz filozofia, K. Twardowski etyka. Ci i inni jeszcze profesorowie niew¹tpliwie w zasadniczy sposób kszta³towali zainteresowania naukowe Orkisza, a uzyskiwane oceny z egzaminów (w wiêkszoœci najwy - sze) umo liwi³y mu podjêcie póÿniejszej pracy na UJK w charakterze pracownika naukowo-dydaktycznego. Zatrudniony zrazu (jeszcze przed magisterium) na stanowisku demonstratora przy Katedrze Geofizyki i Meteorologii UJK, od 1927 r. pe³ni³ H. Orkisz funkcjê asystenta przy tej samej katedrze. W tym samym roku uzyska³ tytu³ doktora filozofii, a w 1938 r. przyjêto jego habilitacjê i nadano stopieñ docenta geofizyki i meteorologii. Ówczesnym kierownikiem tej katedry by³ znakomity geofizyk polski, twórca szko³y naukowej w tym zakresie, prof. Henryk Arctowski. Wybuch II wojny i zajêcie Lwowa przez wojska sowieckie powoduj¹, e prof. Arctowski opuszcza Lwów, a utworzona przez niego na UJK szko³a geofizyki i meteorologii ulega zag³adzie. Zniszczony zostaje dorobek jedynego w Polsce oœrodka naukowo-dydaktycznego w dziedzinie geofizyki ogólnej i stosowanej. Katedra prof. Arctowskiego zainicjowa³a szerok¹ wspó³pracê z rozwijaj¹cym siê wtedy przemys³em naftowym w Polsce, w szczególnoœci w zakresie badañ magnetycznych pola ziemi, m.in. na obszarze po³udniowo-wschodniej czêœci Polski, w aspekcie poszukiwañ z³ó wêglowodorów. Dr Orkisz bra³ udzia³ w pionierskich badaniach terenowych na tamtejszym terenie (Stryj, Truskawiec), a tak e znakomicie przyczyni³ siê do budowy stacji magnetycznych, przeznaczonych do rejestracji wariacji elementów pola magnetycznego. Nale y tu wspomnieæ o stacjach terenowych w Daszawie i Janowie. Stacja magnetyczna w Janowie dostarczy³a wielu danych obserwacyjnych, które by³y przez H. Orkisza (wraz z zespo³em) systematycznie opracowywane i publikowane w Komunikatach Katedry Geofizyki i Meteorologii UJK we Lwowie. Rok 1945 to pocz¹tek wyjazdów Polaków ze Lwowa. Henryk Orkisz wraz z rodzin¹ opuszcza Lwów i osiada w Krakowie. Jest to okres powojennej odbudowy ycia naukowego w Polsce. Doc. Orkisz powraca w 1947 r. do przerwanej pracy naukowej w restytuowanym Pañstwowym Instytucie Geologicznym, w którym pe³ni funkcjê m.in. kierownika placówki geofizycznej. Z ramienia PIG podejmuje w tym okresie badania magnetyczno-prospekcyjne, m.in. na Dolnym Œl¹sku, przyczyniaj¹c siê do rozpoznania geologicznego nowych 912 obszarów surowcowych kraju. W tym samym roku Ministerstwo Oœwiaty powiadamia, i habilitacja Pana Profesora Henryka Orkisza zostaje przeniesiona z UJK we Lwowie na UJ w Krakowie. Jest to pocz¹tek podejmowanych starañ Orkisza o powrót do dzia³alnoœci dydaktycznej, przerwanej wydarzeniami II wojny œwiatowej. Jako jedynemu ówczeœnie w Polsce docentowi w dziedzinie geofizyki powierzone zosta³y H. Orkiszowi wyk³ady na UJ, a od 1953 tak e na AGH. W r uzyska³ tytu³ profesora nadzwyczajnego, a w 1973 r. profesora zwyczajnego. W tym e roku osi¹gn¹³ wiek emerytalny. W okresie swej pracy prof. Orkisz by³ kierownikiem zak³adu i kierownikiem katedry. Da³ siê poznaæ jako zami³owany dydaktyk. Specjalizuj¹c siê od pocz¹tku swej drogi naukowej we Lwowie w magnetologii i magnetometrii, prowadzi³ w AGH a tak- e na UJ i Uniwersytecie Wroc³awskim wyk³ady i seminaria równie z innych dzia³ów geofizyki. Œwiadczy to o znakomitym przygotowaniu naukowym, jakie wyniós³ Profesor z lwowskiej szko³y Arctowskiego. Profesor Henryk Orkisz, ze swym oddaniem pracy badawczej, nadludzk¹ wprost pracowitoœci¹ i zami³owaniem do pracy z m³odzie ¹, by³ przyk³adem dla uczniów i wspó³pracowników. Wymaga³ wiele od innych, ale i od siebie. Wykszta³ci³ liczne grono geofizyków, wypromowa³ 13 doktorów. Z grona wspó³pracowników Profesora 10 osób uzyska³o stopnie doktorów habilitowanych i tytu³y profesorskie. H. Orkisz by³ autorem lub wspó³autorem kilkudziesiêciu prac naukowych publikowanych oraz wielu wykonanych dla instytucji geofizycznych i geologicznych. Sylwetka Profesora Orkisza by³aby niepe³na, gdyby nie wspomnieæ o sprawach pozazawodowych. By³ entuzjast¹ pi³ki no - nej we Lwowie kibicowa³ Pogoni, a po wojnie krakowskiej Wiœle. Najwiêksz¹ jego przyjemnoœci¹ i relaksem by³y niedzielne wycieczki rowerowe. Ale przede wszystkim by³ oddanym ojcem niema³ej rodziny wraz z on¹, pani¹ Janin¹ z Mackiewiczów, wychowali i wykszta³cili siedmioro dzieci. Sylwetkê tego wybitnego naukowca- -geofizyka, który swoj¹ kilkudziesiêcioletni¹ dzia³alnoœæ zawodow¹ rozpocz¹³ we Lwowie, a zakoñczy³ po pracowitym yciu w Krakowie, scharakteryzowano szczegó³owo w monografii 100-lecie geofizyki polskiej Od Redakcji: Co to jest geofizyka? Wyjaœnialiœmy w CL 2/97, ale przypominamy: jest to fizyka Ziemi, nauka badaj¹ca fizyczne w³asnoœci Ziemi i jej otoczenia. Do geofizyki ogólnej nale ¹ takie zagadnienia, jak magnetyzm ziemski, geotermika, hydrologia, sejsmologia, meteorologia (czyli fizyka atmosfery), badania jonosfery, badania kosmiczne itd. Geofizyka stosowana zajmuje siê m.in. poszukiwaniem z³ó surowców, pos³uguj¹c siê metodami w³aœciwymi dla tej dyscypliny. JERZY KOWALCZUK, ur w Kulikowie. Lata ch³opiêce spêdzi³ w ó³kwi. Uczy³ siê w XI Gimnazjum im. Œniadeckich we Lwowie, maturê uzyska³ na tajnych kursach w klasztorze Sacre Coeur we Lwowie. W okresie okupacji niemieckiej i sowieckiej (drugiej) dzia³a³ w konspiracji (NOW-AK), m.in. drukuj¹c prasê podziemn¹. Po przyjeÿdzie do Krakowa w 1946 r. podj¹³ studia w AGH, uzyskuj¹c dyplom in yniera-geofizyka. Z t¹ sam¹ uczelni¹ by³ zwi¹zany przez ca³y okres swej pracy zawodowej w Zak³adzie Geofizyki, dochodz¹c do stopnia profesora zwyczajnego, kierownika zak³adu, wicedyrektora Instytutu i prodziekana Wydzia³u. Jest autorem kilkudziesiêciu prac naukowych w swojej specjalnoœci, wspó³autorem podrêczników akademickich. By³ uczestnikiem wypraw polarnych PAN na Spitsbergen ( ). Promotor 15 przewodów doktorskich. W latach by³ prezesem Oddzia³u Krakowskiego Tow. Mi³oœników Lwowa i Kresów P³d.-Wsch., cz³onkiem zarz¹du Oddzia³u Stow. Wspólnota Polska w Krakowie oraz Œwiat. Zwi¹zku o³nierzy AK. Posiada szereg odznaczeñ. Autor Historii geofizyki polskiej (w druku) oraz monografii XI Gimnazjum we Lwowie (rêkopis). 1013 Alicja Ma³ecka ZAWSZE OBOWI ZEK W stulecie urodzin Profesora Eugeniusza Ma³eckiego... Uderzaj¹ pozosta³e plutony, nad którymi dowództwo samorzutnie objêli: dowódca kompanii karabinów maszynowych, podporucznik Eugeniusz Ma³ecki (...) W walce wrêcz wyrzucaj¹ oni nieprzyjaciela z pozycyj, nastêpnie odpieraj¹ dwa jego silne przeciwuderzenia i w poœcigu spychaj¹ wroga do Berezyny. Przeciwnik, napierany jednoczeœnie (...) rozpocz¹³ bezprzyk³adny odwrót sprzed frontu wszystkich oddzia³ów 15 pu³ku pod flankowym ogniem (...) Po tym boju Naczelny Wódz wyrazi³ uznanie i gratulacje pu³kom (...) za doskona³¹, a w ciê kich warunkach przeprowadzon¹ kontrakcjê pod S³obod¹ Jakimowsk¹. Powy sze fragmenty pochodz¹ z Zarysu historii wojennej pu³ków polskich Obszerne, dokumentalne kroniki stanowi¹ce treœæ Zarysu wymieniaj¹ dalej wœród odznaczonych Srebrnym Krzy em Orderu Wojennego Virtuti Militari V Klasy podporucznika Eugeniusza Ma³eckiego. Bitwa pod S³obod¹ Jakimowsk¹ mia³a miejsce w 1920 roku. CZ OWIEK Eugeniusz Bronis³aw Ma³ecki urodzi³ siê w 1898 r. w Przemyœlu, jako syn Kazimierza Ma³eckiego, urzêdnika hipoteki, i Eugenii z Srzeniewskich. Po œmierci ojca w 1908 r. przeniós³ siê z matk¹ i bratem Kazimierzem do Jas³a i tam ukoñczy³ Gimnazjum Klasyczne. Maturê z³o y³ w 1916 r. i zaraz zosta³ powo³any do s³u by wojskowej w zaborczej jeszcze armii austriackiej. Po upadku monarchii austro-wêgierskiej uczestniczy³ w ca³ej wojnie polsko-bolszewickiej, ostatecznie jako dowódca kompanii w randze kapitana. Zosta³ czterokrotnie odznaczony Krzy em Walecznych. Po demobilizacji, w latach , odby³ studia na wydziale mechanicznym Politechniki Lwowskiej. Specjalizowa³ siê w technice lotniczo-samochodowej; w latach by³ kierownikiem wojskowych warsztatów lotniczych w parku 6. pu³ku lotniczego w Skni³owie k. Lwowa. Ju tam, w pionierskiej niemal dzia³alnoœci, ujawni³ swój wybitny talent organizacyjny, jasnoœæ decyzji, niezwyk³¹ sumiennoœæ i konsekwencjê postêpowania. Te cechy bêd¹ mu towarzyszy³y do koñca pracowitego ycia. To zaœ, e by³ cz³owiekiem czystych r¹k, przyznawali nawet niechêtni mu w póÿniejszych, jak e trudnych wojennych i powojennych latach. Odznacza³ siê pewn¹ surowoœci¹, przy wyraÿnym zawsze poczuciu sprawiedliwoœci, ale zarazem dyskretnym poczuciem humoru. W 1927 r. wyda³ drukiem ksi¹ kê pt. P³atowiec, która jest pierwsz¹ pozycj¹ z tego zakresu w polskiej literaturze technicznej i by³a przez szereg lat podstawowym podrêcznikiem do szkolenia wojskowego i cywilnego personelu lotniczego w Polsce. W 1926 r. Eugeniusz Ma³ecki poœlubi³ Boles³awê Helenê NiedŸwieck¹ (ur. w 1903 r. w Stryju). By³a wnuczk¹ lekarza wg dawnej terminologii fizyka Boles³awa Serkowskiego, uczestnika Powstania Styczniowego, i prawnuczk¹ Emila Serkowskiego, burmistrza Podgórza, które wówczas istnia³o jako odrêbne miasto, jeszcze nie dzielnica Krakowa (plac Serkowskiego istnieje na Podgórzu nadal). Ojciec jej, Adam NiedŸwiecki, by³ in ynierem-rolnikiem ukoñczy³ szko³ê rolnicz¹ w Dublanach, zamienion¹ w 1900 r. w Akademiê Rolnicz¹, zwi¹zan¹ z Politechnik¹ Lwowsk¹. Boles³awa Ma³ecka ukoñczy³a studia polonistyczne na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, uzyskuj¹c doktorat filozofii (by³a studentk¹ prof. Kleinera). W rodzinie kultywowano zarówno patriotyczne tradycje powstañcze, jak te zwi¹zki z Krakowem oraz z Ziemiami Po³udniowo- -Wschodnimi. FACHOWIEC In. Eugeniusz Ma³ecki w latach pe³ni³ funkcjê kierownika polskiego oddzia³u miêdzynarodowego biura kontroli technicznej Veritas w Warszawie, gdzie zaj- 1114 mowa³ siê badaniami i homologacj¹ nowych typów silników spalinowych. Jednoczeœnie by³ ekspertem od wypadków lotniczych i samochodowych. Spoœród wykonanych przez niego ok. 200 ekspertyz, na szczególn¹ uwagê zas³uguje ekspertyza ustalaj¹ca przyczyny wypadku samolotu Lockheed, w wyniku której wprowadzono w tych samolotach zasadnicze zmiany konstrukcyjne (wydarzenie to omawia³a ówczesna prasa). W 1934 r. zorganizowa³ Ma- ³ecki wydzia³ techniczny Departamentu Lotnictwa Cywilnego Ministerstwa Komunikacji i kierowa³ nim do 1938 roku. PóŸniej, a do wrzeœnia 39 pe³ni³ funkcjê kierownika kontroli fabrycznej w Pañstwowych Zak³adach Lotniczych na Okêciu w Warszawie, a nastêpnie w PZL-Mielec. Lata wojenne spêdzi³ w wiêkszoœci we Lwowie. W czasie okupacji sowieckiej zosta³ zatrudniony jako adiunkt i docent na Politechnice. Wraz z on¹ oraz synem Boles³awem i córk¹ Alicj¹ cudem uniknêli wywiezienia do Kazachstanu figurowali na imiennej liœcie osób przeznaczonych do deportacji. Po perypetiach wojennej tu³aczki Eugeniusz Ma³ecki znalaz³ siê z rodzin¹ w Krakowie i tu od 1945 r. zwi¹za³ siê z Wydzia³ami Politechnicznymi AGH póÿniejsz¹ Politechnik¹ Krakowsk¹. UCZONY Zosta³ profesorem. Zorganizowa³ od podstaw Katedrê Silników Samochodowych i Lotniczych; w 1953 r. przekszta³ci³ j¹ w Katedrê Silników Spalinowych Trakcyjnych. Jako kierownik tych katedr w latach (tj. do roku swej przedwczesnej œmierci) zorganizowa³ pierwsze laboratorium silników spalinowych oraz utworzy³ zespó³ kadry naukowej, która przez ponad 40 ostatnich lat stanowi podstawê dzia³alnoœci naukowej i dydaktycznej w dziedzinie silników spalinowych na krakowskiej Politechnice. Bêd¹c dziekanem Wydzia³u Komunikacji, prof. Ma³ecki w latach 1949/51 przeorganizowa³ go na Wydzia³ Mechaniczny i zosta³ nadal jego dziekanem (1951/52). Od 1954 by³ prorektorem Wieczorowej Szko³y In ynierskiej. Od 1952 r. pe³ni³ funkcjê wizytatora ministerialnego wy szych szkó³ technicznych. Nawet w czasie swej ob³o nej choroby przyjmowa³ delegacje pracowników, pragn¹cych siê poradziæ go w sprawach zawodowych. W 1948 r. odznaczono go Z³otym Krzy em Zas³ugi. Pod koniec ycia opublikowa³ poza licznymi artyku³ami naukowymi m.in. dwa obszerne podrêczniki: Silniki spalinowe pojazdów mechanicznych oraz Silniki spalinowe przemys³owe, które sta³y siê na wiele lat podstaw¹ kszta³cenia studentów w tej dziedzinie. Zmar³ przedwczeœnie w 1956 r. i zosta³ pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Profesor Ma³ecki by³ wspania³ym, wiernym mê em i kochaj¹cym ojcem. Niezwykle ceni³ sobie godnoœæ i honor. W³aœnie s³owo honoru dane przyjacio³om w pierwszych dniach wojny obietnica, e ich nie opuœci w trudnych chwilach, zawa y³a zasadniczo na losach jego samego i rodziny. Zdecydowany i bezkompromisowy, prof. Ma³ecki w ciê kim i niebezpiecznym powojennym czasie stalinowskim, w którym przysz³o mu najaktywniej dzia³aæ postawi³ na m³odzie, staraj¹c siê jak najlepiej ukszta³towaæ j¹ i przygotowaæ, zarówno fachowo, jak i moralnie, aby kiedyœ dobrze mog³a s³u yæ Polsce. Jako bezpartyjny, piastuj¹cy eksponowane, kierownicze stanowiska, rzadko okazuj¹cy na zewn¹trz sw¹ g³êbok¹ wra- liwoœæ na niedolê kudzk¹ i prawdziwy patriotyzm, nie mia³ ³atwego zadania. To wszystko przyczyni³o siê zapewne do przyœpieszenia œmiertelnej choroby. Takie samo zdanie mieli te ci, którzy go lepiej znali. Westybul g³ównego gmachu Politechniki Lwowskiej. W g³êbi popiersie twórcy gmachu, arch. Juliana Zachariewicza. Fot. I. uk 1215 80 LAT MATEMATYKI POLSKIEJ 1 Tadeusz Krzy ewski Swoistym fenomenem w dziejach nauki by³a eksplozja myœli matematycznej w Polsce Odrodzonej w latach Powsta³a w tym okresie we Lwowie i w Warszawie tzw. polska szko³a matematyczna odnios³a powa ne sukcesy na wielu polach tej nauki. Szczególnie aktywnym oœrodkiem badañ matematycznych sta³ siê Lwów. Miasto to, jako stolica dotychczasowej austriackiej prowincji autonomicznej Galicji, zgromadzi³o w murach swych uczelni najbardziej obiecuj¹ce talenty w tej dziedzinie. Nale a³ do nich prof. Wac³aw Sierpiñski pod wp³ywem jego indywidualnoœci utworzy³a siê tak e warszawska szko³a topologiczna jak i dalsi jej przedstawiciele Stefan Mazurkiewicz, Kazimierz Kuratowski, Bronis³aw Knaster, W³adys³aw Nikliborc. Wszyscy oni koñczyli studia lub w pocz¹tkowym okresie swej kariery pracowali na stanowiskach naukowo-dydaktycznych na Uniwersytecie lub Politechnice Lwowskiej. Z tego œrodowiska pochodzi³ równie filozof œwiatowej s³awy, prof. Jan ukasiewicz ( ), pracuj¹cy w Warszawie nad koncepcjami logiki matematycznej, oraz logik Stanis³aw Leœniewski ( ). [...] Lwowska szko³a matematyczna zawdziêcza swe znaczenie g³ównie profesorom Uniwersytetu oraz Politechniki Stefanowi Banachowi, Hugonowi Steinhausowi, Stanis³awowi Mazurowi, Kazimierzowi Bartlowi, Antoniemu omnickiemu, W³odzimierzowi Sto kowi i kilku innym. Oœrodek lwowski by³ przede wszystkim znany z fundamentalnych prac w dziedzinie analizy funkcjonalnej, przy czym w krêgu g³ównego jej twórcy, prof. Banacha, skupi³o siê grono badaczy, którzy za³o yli znane pismo fachowe Studia Mathematica, rozpowszechnione tak e i obecnie poza granicami Polski. Prof. Stefan Banach ( ), prawdziwy geniusz matematyczny, opracowa³ zasadnicze pojêcia i twierdzenia analizy funkcjonalnej, a terminy takie, jak przestrzeñ Banacha znane s¹ ka demu matematykowi w œwiecie. Wypracowane przez Banacha metody oraz odkrycia jego najbli szych wspó³pracowników Stanis³awa Mazura, W³adys³awa Orlicza i Juliana Schaudera, wywar³y istotny wp³yw na ka d¹ niemal ga³¹ÿ wspó³czesnej matematyki, a tak e fizyki teoretycznej. Banach, nie maj¹cy ukoñczonych studiów wy szych, odkryty zosta³ dla nauki przez prof. Steinhausa. Bawi³ on pod koniec I wojny œwiatowej w Krakowie. W czasie spaceru po Plantach pods³ucha³ uczonej dysputy matematycznej Banacha z póÿniejszym profesorem Ottonem Nikliborcem i pozyska³ go dla œrodowiska lwowskiego. W roku 1920 Banach z³o y³ pracê doktorsk¹, a dwa lata póÿniej zosta³ mianowany profesorem uniwersytetu. W ci¹gu swej 18-letniej kariery naukowej opublikowa³ 58 prac o podstawowym znaczeniu. Indywidualnoœæ Banacha wyra a³a siê równie w swoistych metodach poszukiwañ twórczych i przyjacielskiej wspó³pracy. Lubi³ pracowaæ w gronie przyjació³-matematyków w kawiarnianej atmosferze, przy czym gwar i muzyka nie przeszkadza³y mu w koncentracji myœli. Przesiadywa³ godzinami w s³ynnej kawiarni Szkockiej, zapisuj¹c blat stolika dowodami twierdzeñ. A eby unikn¹æ strat, spowodowanych interwencj¹ porz¹dkow¹ kelnerów wycieraj¹cych zapisy, zakupi³ Banach potê ny zeszyt, w którym by³y odt¹d notowane problemy wymagaj¹ce rozwi¹zania, z podaniem przy ka dym nazwiska autora i daty. Na odwrocie karty pozostawiano miejsce na ewentualny opis rozwi¹zania. Ksiêga Szkocka sta³a do dyspozycji ka dego matematyka, który o ni¹ poprosi³ p³atniczego, a dla zachêty za rozwi¹zanie niektórych problemów przewidywane by³y nagrody, czasem doœæ dziwne, np. ywa gêœ. Legendarna Ksiêga Szkocka o du ej wartoœci naukowej i historyczno-emocjonalnej przetrwa³a wojenne burze i obecnie stanowi w³asnoœæ Miêdzynarodowego Centrum Matematycznego im. S. Banacha w Warszawie 2. Po wojnie Ksiêga by³a nadal prowadzona przez matematyków wroc³awskich w latach Przedstawiona na Miêdzynarodowym Kongresie Matematycznym w Edynburgu w 1958 r. wywo³a³a zrozumia³¹ sensacjê wœród Szkotów, nie orientuj¹cych siê, e jej zwi¹zek ze Szkocj¹ jest zupe³nie specyficzny. 1316 W czasie wojny Banach pozosta³ we Lwowie, pracuj¹c zarówno naukowo, jak i spo³ecznie. Po wkroczeniu do miasta Niemców, nara ony na przeœladowania, zosta³ karmicielem wszy w Instytucie Bakteriologicznym swego kolegi uniwersyteckiego, prof. Rudolfa Weigla, twórcy szczepionki przeciwtyfusowej. Wyniszczony ciê kimi warunkami wojennymi, doczeka³ siê klêski hitlerowców, lecz nie móg³ ju w³¹czyæ siê czynnie do odbudowy ycia naukowego, zmar³ bowiem w sierpniu 1945 r. 3 Stanis³aw Ulam Hugo Steinhaus Rysunki Antoniego Chodorowskiego Wielk¹ indywidualnoœci¹ szko³y lwowskiej by³ najstarszy spoœród jej twórców prof. Hugo Steinhaus ( ), odznaczaj¹cy siê œcis³oœci¹ dowodzenia i ogóln¹ inteligencj¹ matematyczn¹. Posiada³ szczególne wyczucie jêzyka i ¹da³ od wspó³pracowników pisania o matematyce precyzyjnym stylem polskim. By³ autorem ponad 170 prac, przede wszystkim z zakresu analizy funkcjonalnej, rachunku prawdopodobieñstwa i teorii gier. Obok badañ podstawowych poci¹ga³y go praktyczne zastosowania matematyki i po wojnie obj¹³ funkcjê opiekuna kilku dzia³ów zastosowañ matematyki w Instytucie Matematyki PAN. Prof. Stanis³aw Mazur ( ), równie uzdolniony, otrzyma³ doktorat uniwersytecki bez odbywania normalnych studiów, a bêd¹c kolejno profesorem we Lwowie, odzi oraz Warszawie, pocz¹tkowo jako najbli szy wspó³pracownik Banacha by³ autorem wielu podstawowych prac z analizy funkcjonalnej, zapocz¹tkowa³ teoriê przestrzeni liniowych topologicznych i metod konstruktywnych w matematyce. Matematycy polskiej szko³y matematycznej pracowali po II wojnie nie tylko w kraju. Wielu z nich doczeka³o siê uznania na uniwersytetach zachodnich. Spoœród wychowanków szko³y lwowskiej: Stanis³aw M. Ulam 4 ( ), wspó³twórca bomby wodorowej, i Marek Kac (ur.1914), obaj w USA. Inni zasilili niemal wszystkie wa niejsze uniwersytety i politechniki Polski powojennej 5. 1 Jest to skrócona i uaktualniona wersja artyku- ³u, który ukaza³ siê w r w miesiêczniku Polska (nr 12). 2 Wedle innych Ÿróde³ Ksiêga Szkocka znajduje siê w Ameryce. Jak jest naprawdê? 3 Stefan Banach zosta³ pochowany w grobowcu rodziny Riedlów na Cmentarzu yczakowskim. W CL 2/97 pisaliœmy o zamierzonej budowie pomnika Banacha w Krakowie. 4 Patrz omówienie autobiograficznej ksi¹ ki S.M. Ulama w CL 3/97. 5 Warto przeczytaæ: Kazimierz Kuratowski: Pó³ wieku matematyki polskiej Wspomnienia i refleksje. Wyd. Wiedza Powszechna, Warszawa Hugo Steinhaus: Wspomnienia i zapiski. Wyd. ANEKS, Londyn TADEUSZ KRZY EWSKI, ur we Lwowie. Absolwent Akademii Handlu Zagranicznego we Lwowie oraz uczelni ekonomicznych w Krakowie i Berlinie, dr nauk hum. Uniwersytetu Jagielloñskiego. W latach by³ kierownikiem Biura Propagandy i Turystyki Zarz¹du M. Lwowa i rzecznikiem prasowym prezydenta miasta. Redagowa³ periodyki: Turysta we Lwowie i Ma³opolski Informator Turystyczno-Komunikacyjny. Opublikowa³ broszury oraz zredagowa³ kilkadziesi¹t wydawnictw propaguj¹cych Lwów. Od czasu wysiedlenia ze Lwowa mieszka w Krakowie. By³ wiêziony za wspó³pracê z lwowsk¹ AK. Pracowa³ na stanowisku naukowo-dydaktycznym na Politechnice Krakowskiej; obecnie na emeryturze. W latach opublikowa³ ok. stu artyku³ów na tematy lwowskie w biuletynie Ko³a Lwowian w Londynie Lwów i Kresy. W 1995 roku wyda³ Ksiêgê humoru lwowskiego. Na druk czekaj¹ gotowe Przysmaki lwowskie. 1417 Ze Zdzis³awem Ruszelem rozmawia Janusz M. Paluch Jest Pan znanym w Krakowie kolekcjonerem. Kolekcjonerem, którego pasj¹ sta³o siê organizowanie wystaw. A tak. Po to zbiera³em przez czterdzieœci lat najprzeró niejsze przedmioty, chroni¹c je najczêœciej przed zniszczeniem, by teraz pokazywaæ ich piêkno wszystkim, których materialna przesz³oœæ interesuje. Wiele osób przesz³oby obok wielu z tych przedmiotów zupe³nie obojêtnie, traktuj¹c je jako œmieci, z³om, rzeczy do niczego nieprzydatne, ot zwyk³e buble. Gdy jednak zobacz¹ je u mnie w gablotce czy na stole roz³o one do ogl¹dania, a czêsto do dotykania to ju siê zatrzymuj¹, patrz¹ z podziwem, cmokaj¹ z zadroœci¹. Wie pan, jak ja siê wtedy cieszê, e to dla nich ocali³em te przedmioty? Ale wkurza mnie to bardzo delikatnie ujmujê kiedy przychodz¹ patrz¹ i szacuj¹, o to tyle warte, tamto wiêcej... Nic a nic szacunku dla przesz³oœci! Komu Pan prezentuje swe wystawy? Adresowane s¹ do wszystkich. A robiê je zazwyczaj na proœbê szkó³, domów kultury, szpitali czy domów pogodnej jesieni. Proszê przejrzeæ te cztery ogromne ksiêgi pami¹tkowe z wystaw, w których wszyscy dziêkuj¹ mi za prze ycia, jakich dostarczy³o im ogl¹danie przedmiotów przypominaj¹cych im czêsto dzieciñstwo. Jakie tytu³y nosz¹ Pañskie wystawy? Proszê pana, to by³o od 1978 roku ponad czterysta wystaw! Pan chce, abym wymieni³ tytu³y? Pan artuje! Tematyka jest na ogó³ patriotyczna. Pokazujê przedmioty zwi¹zane z Marsza³kiem Józefem Pi³sudskim, Naczelnikiem Tadeuszem Koœciuszk¹, genera³em Okulickim NiedŸwiadkiem, kresami, 130 rocznic¹ Sokolstwa Polskiego, drogami o³nierzy Wojska Polskiego na frontach I i II wojny œwiatowej. Teraz przygotowywujê wystawê poœwiêcon¹ genera³om polskim. Pañska praca zosta³a zauwa ona i uhonorowana przez najwy sze czynniki pañstwowe. Proszê powiedzieæ o tych dwóch najwa niejszych wyró nieniach, które niedawno Pana spotka³y. Zmusza mnie Pan do samochwalstwa. Rzeczywiœcie z du ym wzruszeniem i satysfakcj¹ odbiera³em z r¹k wojewody krakowskiego Ryszarda Mas³owskiego Z³oty Krzy Zas³ugi. W takiej chwili cz³owiek zdobywa siê na refleksjê i zdaje sobie sprawê z faktu, i nie do koñca zmarnowa³ czas podarowany mu przez Boga. Drugie odznaczenie to Srebrny Medal Opiekuna Miejsc Pamiêci Narodowej. To wyró nienie spotka³o mnie w zwi¹zku z opiek¹ nad grobami Legionistów w Krakowie. W Pañskich zbiorach wiele miejsca zajmuje tematyka kresowa. Trudno, eby nie zajmowa³a. Przecie do 1939 roku kresy nale a³y do Polski. Moja kolekcja skupia siê g³ównie na dziejach II Rzeczypospolitej, dlatego te kiedy ja mówiê o Polsce, to mam na myœli ca³e terytorium, wraz z kresami. Rzeczywiœcie posiadam du o widokówek kresowych, fotografii ze Lwowa i wielu miast kresów po³udniowo-wschodnich, medali, medalików i dokumentów zwi¹zanych z tamtymi stronami. Oczywiœcie mi³oœnicy Wilna te wiele by u mnie znaleÿli. Sk¹d Pan ma te przedmioty, dokumenty? Ró nie z tym bywa³o. Najczêœciej kupowa³em od ludzi na jakichœ bazarach. Ale bywa³o i tak, jak przed paru dniami. Przynieœli mi worek foliowy z fotografiami wyci¹gniêty gdzieœ w Krakowie z pojemnika na œmieci. Dlatego te dla kolekcjonera bardzo wa na jest przyjaÿñ ze œmieciarzami mam nadziejê, e nikogo nie ura am 1518 takim okreœleniem, ale jak inaczej nazwaæ ten zawód? To dobrze, e wielu z nich jest tak wyczulowych na pewne przedmioty. Inaczej wielu z tych widokówek, zdjêæ nie zobaczy³by pan u mnie i pewnie u nikogo, bo uchronione zosta³y rêk¹ œmieciarza. A ja musia³em do tego interesu dorzuciæ parê z³otych. Ale to jest najmniej istotne. Która z tych kresowych pami¹tek jest dla Pana najcenniejsza? Panie, my siê chyba nie dogadamy... Pan te wszystko na z³ote przelicza?! To Pan powiedzia³! Nie o tak¹ cenê mi chodzi? No bo co z tego, e coœ jest warte kilkaset z³otych, czy mo e wiêcej. Dla mnie najcenniejsza jest ta malutka miedziana blaszka. Patrz pan, co na niej jest napisane: Nieznanemu o³nierzowi Lwów 31 X Zosta³a wybita na dzieñ, kiedy we Lwowie odbywa³y siê uroczystoœci zwi¹zane z ekshumacj¹ i pocz¹tkiem pogrzebu Nieznanego o³nierza. A cenna jest, bo rzadka. Przez tyle lat spotka³em tylko jeden egzemplarz. A niech mi pan wierzy, e przez moje rêce przesz³o tysi¹ce ró nych przedmiotów! Niech pan rzuci okiem na ten dokument. Taki zniszczony, e w³aœciwie na makulaturê mo na by go odes³aæ. A wie pan, dlaczego on taki pomiêty? Jego w³aœciciel, lwowiak, zes³any zosta³ na Syberiê. Wiele ze sob¹ nie móg³ wzi¹æ. Zabra³ ten dyplom i przez kilka lat nosi³ go z nara eniem ycia w cholewie buta! Jakby mu to znaleÿli, nie prze y³by dnia d³u ej. A on to przywióz³ do kraju i da³ mi do mojej kolekcji. Wtedy, kiedy to od niego kupowa³em, te by³o ryzykiem przyznawaæ siê do tego. Niech pan czyta: kapral Pomorzañski, Krzy Obrony Lwowa za dzielnoœæ i trudy poniesione w bojach o ca³oœæ i niepodleg³oœæ Rzeczypospolitej w czasie oblê enia Lwowa. I tu listopadowe daty. A podpisa³ nie byle kto, bo sam komendant obrony Lwowa M¹czyñski. Ale widzi pan, nie wszyscy postêpowali tak jak kapral Pomorzañski, ale w strachu przed rewizjami niszczyli wszystkie rodzinne dokumenty, fotografie, bo wiedzieli, e ich odkrycie przez NKWD to pewna œmieræ albo wywózka na bia³e niedÿwiedzie. To i tak cud, e z tamtych czasów pozosta³o a tyle kresowych dokumentów, fotografii i pami¹tek. Niech pan spojrzy, widzia³ pan kiedyœ delikatn¹ papierow¹ serwetkê z kawiarni Welza? Ju dawno nie ma tej kawiarni, jej w³aœcicieli i pewnie ludzi, którzy tam pracowali. Mo e ta serwetka jest jedynym materialnym œladem po tamtym miejscu... Mówi Pan o tamtych miejscach z tak¹ nostalgi¹... Nie wi¹ ¹ mnie z kresami adne wiêzy rodzinne. Jestem rodowitym krakowianinem. Tu siê urodzi³em, koñczy³em szko³ê pod wezwaniem œw. Jana Kantego, pracowa³em jako mechanik samochodowy i nie zamierzam siê st¹d ju ruszaæ. Kresy s¹ jednak dla mnie sporym kawa³kiem Rzeczypospolitej, przesi¹kniêtym histori¹ naszego narodu i ogromnym patriotyzmem. Ogromnie a³ujê, ale nigdy jeszcze nie uda- ³o mi siê odwiedziæ tego zaczarowanego Lwowa. Nigdy jeszcze nie by³em w tamtym rejonie. Na wystawach wielokrotnie podziwia- ³em Pañskie zbiory. Zawsze z pe³nym szacunkiem odnosi³em siê do Pañskiej pasji kolekcjonerskiej. W koñcu wiele muzeów opiera siê na tym, co w przesz³oœci dalszej i bli szej m.in. przekazali kolekcjonerzy. Co Pan ma zamiar zrobiæ ze swoimi zbiorami? Jest Pan bezwzglêdny! To prawda, nie jestem ju m³ody, a i choroby nie daj¹ mi spokoju. Mam jednak nadziejê, e jeszcze nie czas na pisanie testamentów. Wiem, e gdybym przekaza³ swe zbiory do któregoœ muzeum, moje nazwisko z³otymi literami zosta³oby wpisane do ksiêgi pami¹tkowej. Jednak moje zbiory umieszczono by na pó³kach magazynów i pewnie nigdy by nie trafi³y na ekspozycjê. Na razie pozwoli pan, e bêdê robiæ konkurencjê wystawiennicz¹ muzeom i ze swoimi kolekcjami bêdê jeÿdzi³ po szko³ach, domach pogodnej staroœci, oœrodkach kultury itp. w Krakowie i okolicach. Serdecznie dziêkujê za rozmowê i yczê dalszych kolekcjonerskich sukcesów. ERRATA W CL S/98 na str. 30 w bibliografii po artykule o Dru ynach Bartoszowych znalaz³y siê dwa b³êdy: wiersz 16 od do³u: ma byæ H. Bagiñski (a nie H. Regiñski), wiersz 8 od do³u: ma byæ (a nie ). W CL 4/98 na str. 20 w nag³ówku zmieniono imiê poecie Wittlinowi! Ma byæ Józef, a nie Jerzy. Przepraszamy! 1619 POEZJA GÓR-HAI-KAI Stefan Lenkiewicz Hai-kai (czytaj haiku), to gatunek japoñskiej poezji, który powsta³ w XVII w. Tematyka utworów jest bardzo szeroka, zwiêz³a i rzeczowa, czêsto dowcipna, zwieñczona wyrazist¹ point¹. Mistrzem tej formy by³ ówczeœnie yj¹cy w Japonii Matsuo Basho. Ten gatunek literacki do dziœ uprawiaj¹ poeci na ca³ym œwiecie. Jego budowa, to trzy nierymowane strofy, których kolejne wersy sk³adaj¹ siê z 5, 7 i 5 sylab. Do twórców uprawiaj¹cych Hai-kai w Polsce do³¹czy³ w ostatnim czasie prof. Stefan Lenkiewicz, pisz¹cy o szczególnie przez siebie umi³owanych górach. Swe utwory nazwa³ Gór-hai-kai (czytaj górhaiku). Czytaj¹c te górskie haiku, przenosimy siê w atmosferê czêsto nieprzystêpnych gór, wype³nionych szumem drzew, rw¹cych potoków i chrzêstem kamieni deptanych na turystycznym szlaku. UTRATA WIELKOŒCI Szczyt przypiêty do nieba obsuwa siê w dó³, a pod moje stopy. MEDYTACJA I pomyœleæ: ile to bogów, zawieszonych nad nami w b³êkicie! NIEGDYSIEJSZE ŒNIEGI Le ¹ zrudzia³e w zmarszczkach gór, w nie³adzie, bez sensu. Aby ich nie wspominaæ. CEL ISTNIENIA Kamieñ na œcie ce, abym móg³ siê potkn¹æ. SZELEST Wiatr poderwa³ szelest, a suche liœcie tañczy³y. SMUTEK Drzewo roz³upane piorunem. Bia³y mi¹ sz z³amany konar. A przecie niewinne. NIEMODA Œwierki s¹ ju niemodne nosz¹ suknie do kostek. * * * Motyl myœli: jak potwornie brzydki jest cz³owiek! DZIEWIÊÆSI Zobaczy³em gwiazdê, która spad³a z nieba nad ranem. * * * Postrzêpione œwierki na grani i mój oddech NA HALI Zanurzam nogi w faluj¹cej trawie cichy syk... TYLKO DLA PTAKÓW Kosodrzewina jest dywanem w apartamencie Gór Przeleæmy nad ni¹. * * * Wolnoœæ nie lubi znakowanych szlaków * * * Tylko chodz¹c na prze³aj pokochasz przyrodê. To samo z yciem. * * * Szlak skrêca w lewo za zakrêtem wreszcie zobaczê moj¹ przysz³oœæ. LAS Moje smutki rozwieszam na ga³êziach niby obojêtnych drzew 1720 POK OSIE KOnKURSU MOJA ULICA MOJA WIEŒ Konrad Sura MOJA ULICA GRÓDECKA Jak ju wczeœniej informowaliœmy Czytelników (CL 3/98), og³oszony przez nas konkurs Moja ulica, moja wieœ przyniós³ 8 prac. Teksty te zamierzamy sukcesywnie publikowaæ, ale potrwa to conajmniej... dwa lata CL jest wszak kwartalnikiem! Niniejszy numer jest numerem in ynierskim, na pierwszy ogieñ zamieszczamy wiêc pracê, która co prawda nie traktuje o technice, ale zosta³a przez in- yniera napisana. Nie jest to pierwszy tekst in. Sury na naszych ³amach: w nrze 2/96 drukowaliœmy jego ciekawy artyku³ pt. Kraków nie móg³ uwierzyæ (tam te notka biograficzna autora). Tak e w niniejszym numerze mo na przeczytaæ list in. Sury, który odnosi siê do poruszonych w CL S/98 spraw historycznych. * * * Tak siê jakoœ sk³ada, e w wiêkszoœci wspomnieñ króluje ulica yczakowska, do czego przyczynili siê przede wszystkim Witold Szolginia, Adam Hollanek, Jerzy Janicki czy Jerzy Masior. Dawni mieszkañcy tej ulicy i jej okolic ³atwiej widocznie w³adaj¹ piórem. Przyznaæ jednak trzeba, e rejon ten by³ jednym z wa niejszych we Lwowie, mieœci³ wiele wa nych instytucji, a ulica yczakowska by³a g³ówn¹ arteri¹ wylotow¹ na wschód, nazywan¹ przez nas po roku 1941 ulic¹ dawaj nazad. Ja natomiast chcia³bym kilka wspomnieñ poœwiêciæ g³ównej arterii wylotowej na zachód, ulicy Gródeckiej. Obie wspomniane ulice by³y bardzo d³ugie. yczakowska mia³a ok. 2,5 km, Gródecka zaœ by³a o wiele d³u sza, bo na g³ównym przebiegu do wiaduktu nad torami PKP liczy³a 3,5 km. Drugie tyle chyba wynosi³a jej d³ugoœæ przez Sygniówkê do samego Skni³owa, ale by³y to ju przedmieœcia Lwowa. Z ulic¹ Gródeck¹ jestem zwi¹zany emocjonalnie, poniewa w jej rejonie up³ynê³o moje ycie do koñca 1945 roku i by³em œwiadkiem ró - nych jej metamorfoz w odró nieniu od yczakowskiej, bardzo stabilnej. Do roku mniej wiêcej 1931 co potwierdza plan Lwowa, wydany przez Ksi¹ nicê Atlas ci¹gnê³a siê moja ulica od zbiegu z ulicami Kazimierzowsk¹ i Janowsk¹ do wiaduktu nad torami kolejowymi do Stanis³awowa, i dalej przez Sygniówkê. Gdy w roku 1931 przeprowadziliœmy siê na Bogdanówkê, dom nasz mia³ adres nie Gródecka, lecz Bogdanówka 89 (róg Olechowskiego). Gródeck¹ skrócono do ul. Miejskiej (póÿniejsza nazwa Nowakowskiego), gdzie znajdowa³a siê koñcowa pêtla tramwajowa. Ulica Bogdanówka bieg³a do wspomnianego wiaduktu, a dalej utrzymano nazwê ul. Gródeckiej. Potwierdza to równie Popularny plan Lwowa Horbaya z 1938 r. W roku 1938 przeprowadziliœmy siê do tzw. Domków Kolejowych, które mia³y adres Gródecka 131. Na prze³omie lat 1938/ 39 nasz numer domu zosta³ zmieniony na Gródecka 35. Wynik³o to z faktu przemianowania odcinka od ul. Kazimierzowskiej do al. Focha (tzw. Kopytkowego) na ul. gen. Karaszewicza-Tokarzewskiego. Posiadam dowód tej zmiany w postaci legitymacji zni - kowej do kina Œwit z adresem Tokarzewskiego 6a. Przez ca³¹ wojnê rodzina moja mieszka³a w tym samym miejscu, co dokumentuje wpis w sowieckim paszporcie (dowodzie osobistym) z r. 1940: Gorodoæka 35, a pod okupacj¹ niemieck¹: Wienerstrasse 35. Sprawa jest trochê niejasna, gdy na niemieckim planie Lwowa z r. 1943, zamieszczonym w Baedekerze po Generalgouvernement, wydanym w Lipsku, ulica Wienerstrasse oznaczona jest od ul. Kazimierzowskiej do Kopytkowego, a dalej jest ul. Gródecka. Jest to niezgodne z posiadanymi przeze mnie dokumentami meldunkowymi i œwiadczy o przekorze tej ulicy, zmieniaj¹cej czêsto swe nazwy, zostaj¹c w œwiadomoœci lwowiaków ulic¹ Gródeck¹. Wspomnieæ jeszcze warto, e za czasów ZSRR ulica ta zosta³a wyd³u ona, bo przebiega³a od ul. Legionów (zlikwidowano nazwê ul. Kazimierzowskiej) do Sy- 18 Pokazać jeszcze
STATUT KOŁA NAUKOWEGO KLUB INWESTORA 1 I. Postanowienia ogólne 1. Koło Naukowe KLUB INWESTORA, zwane dalej Kołem Naukowym, jest jednostką Samorządu Studenckiego działającą przy Wydziale Finansów i Bankowości Bardziej szczegółowo Regulamin Sprawności okolicznościowej 100-lecia 22. Szczepu Watra im. hm. Kazimierza Skorupki (projekt)
Regulamin Sprawności okolicznościowej 100-lecia 22. Szczepu Watra im. hm. Kazimierza Skorupki (projekt) Sprawność zuchowa Watrzyk 1. Wzięła/ął udział w zbiórce z okazji 100-lecia Szczepu. 2. Zna najważniejsze Bardziej szczegółowo 1922-1939 KALENDARIUM
1922-1939 KALENDARIUM 1918 Grudzieñ - ukazuje siê Rozkaz nr 1 Departamentu Sanitarnego Ministerstwa Spraw Wojskowych z 9.12.1918 r., który o lekarzach s³u ¹cych w wojsku stwierdza, i...s¹ oficerami i pos³uguj¹ Bardziej szczegółowo 1. Postanawia się przyjąć i przekazać pod obrady Rady Miasta Krakowa projekt uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie zamiaru rozwiązania Zespołu Szkół
ZARZĄDZENIE Nr 98/2016 PREZYDENTA MIASTA KRAKOWA z dnia 13.01.2016 r. w sprawie przyjęcia i przekazania pod obrady Rady Miasta Krakowa projektu uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie zamiaru rozwiązania Bardziej szczegółowo 1. Koło Naukowe Metod Ilościowych,zwane dalej KNMI, jest Uczelnianą Organizacją Studencką Uniwersytetu Szczecińskiego.
Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Art.1. 1. Zarząd Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, zwanego dalej Stowarzyszeniem, składa się z Prezesa, dwóch Wiceprezesów, Skarbnika, Sekretarza Bardziej szczegółowo Warto wiedzieæ - nietypowe uzale nienia NIETYPOWE UZALE NIENIA - uzale nienie od facebooka narkotyków czy leków. Czêœæ odciêtych od niego osób wykazuje objawy zespo³u abstynenckiego. Czuj¹ niepokój, gorzej Bardziej szczegółowo CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo Dziennik Urzêdowy. zamieszkuj¹cych na sta³e na terenie Województwa Wielkopolskiego. og³oszenia w Dzienniku Urzêdowym Województwa Wielkopolskiego.
Województwa Wielkopolskiego Nr 155 16966 3416 UCHWA A Nr XII/178/2007 SEJMIKU WOJEWÓDZTWA WIELKOPOLSKIEGO z dnia 24 wrzeœnia 2007 r. w sprawie: zasad udzielania stypendiów dla uczniów, s³uchaczy i studentów Bardziej szczegółowo Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.
Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu Regulamin Zarządu Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby Art.1. 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo Regulamin przyznawania stypendiów doktorskich pracownikom Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego
Regulamin przyznawania stypendiów doktorskich pracownikom Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego 1 Niniejszy regulamin został wprowadzony w oparciu o 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Bardziej szczegółowo REGULAMIN STYPENDIALNY FUNDACJI NA RZECZ NAUKI I EDUKACJI TALENTY
REGULAMIN STYPENDIALNY FUNDACJI NA RZECZ NAUKI I EDUKACJI TALENTY Program opieki stypendialnej Fundacji Na rzecz nauki i edukacji - talenty adresowany jest do młodzieży ponadgimnazjalnej uczącej się w Bardziej szczegółowo PROTOKÓŁ. Kontrolę przeprowadzono w dniach : 24, 25, 31.05. 2005 roku oraz 10. 06. 2005 roku,
Załącznik Nr 11 do Uchwały Nr XX/136/2012 Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 25 września 2012 r. STATUT SOŁECTWA Grom Gmina Pasym woj. warmińsko - mazurskie ROZDZIAŁ I NAZWA I OBSZAR SOŁECTWA 1. Samorząd Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA 1) z dnia 16 grudnia 2011 r. w sprawie kwalifikacji w zakresie geologii. (Dz. U. z dnia 21 grudnia 2011 r.
Dz.U.2011.275.1629 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA 1) z dnia 16 grudnia 2011 r. w sprawie kwalifikacji w zakresie geologii (Dz. U. z dnia 21 grudnia 2011 r.) Na podstawie art. 69 ust. 1 pkt 1 i 3-5 Bardziej szczegółowo Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych
Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest Bardziej szczegółowo PROGRAM WSPÓŁPRACY. Artykuł 1
Str. 1 PROGRAM WSPÓŁPRACY między Ministerstwem Edukacji Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej i Ministerstwem Oświaty i Nauki Republiki Litewskiej na lata 1998 2001 Ministerstwo Edukacji Narodowej Rzeczypospolitej Bardziej szczegółowo Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13
spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13 Reguła życia, to droga do świętości; jej sens można również określić jako: - systematyczna praca nad sobą - postęp duchowy - asceza chrześcijańska Bardziej szczegółowo Szkoła Podstawowa nr 1 w Sanoku. Raport z ewaluacji wewnętrznej
STATUT KOŁA NAUKOWEGO PRAWA MEDYCZNEGO Rozdział I. Postanowienia ogólne 1 Koło Naukowe Prawa Medycznego, zwane dalej Kołem, jest dobrowolną organizacją studencką. Funkcjonuje na Wydziale Prawa i Administracji Bardziej szczegółowo Regulamin studenckich praktyk zawodowych w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Sączu
Regulamin studenckich praktyk zawodowych w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Sączu 1 1. Uczelnia organizuje studenckie praktyki zawodowe, zwane dalej "praktykami", przewidziane w planach studiów Bardziej szczegółowo Czy przedsiêbiorstwo, którym zarz¹dzasz, intensywnie siê rozwija, ma wiele oddzia³ów lub kolejne lokalizacje w planach?
Czy przedsiêbiorstwo, którym zarz¹dzasz, intensywnie siê rozwija, ma wiele oddzia³ów lub kolejne lokalizacje w planach? Czy masz niedosyt informacji niezbêdnych do tego, by mieæ pe³en komfort w podejmowaniu Bardziej szczegółowo STATUT ZESPOŁU SZKÓŁ W MIĘKINI
STATUT ZESPOŁU SZKÓŁ W MIĘKINI 1 UWAGI OGÓLNE 1 Zespół Szkół w Miękini powołany został przez Radę Gminy Miękinia Uchwałą nr XX/149/04 Rady Gminy w Miękini z dnia 25 maja 2004r. w sprawie utworzenia Zespołu Bardziej szczegółowo Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników
Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników poradnik dla bezpoêredniego prze o onego wprowadzanego pracownika WZMOCNIENIE ZDOLNOÂCI ADMINISTRACYJNYCH PROJEKT BLIèNIACZY PHARE PL03/IB/OT/06 Proces Bardziej szczegółowo STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU. ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne
Załącznik do uchwały Walnego Zebrania Członków z dnia 28 grudnia 2015 roku STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne 1 1. Zarząd Stowarzyszenia Bardziej szczegółowo REGULAMIN ZADANIA KONKURENCJI CASE STUDY V OGOLNOPOLSKIEGO KONKURSU BEST EGINEERING COMPETITION 2011
1 P/08/139 LWR 41022-1/2008 Pan Wrocław, dnia 5 5 września 2008r. Waldemar Szuchta Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław Fabryczna we Wrocławiu WYSTĄPIENIE POKONTROLNE Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z Bardziej szczegółowo DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM
KLAUZULE ARBITRAŻOWE KLAUZULE arbitrażowe ICC Zalecane jest, aby strony chcące w swych kontraktach zawrzeć odniesienie do arbitrażu ICC, skorzystały ze standardowych klauzul, wskazanych poniżej. Standardowa Bardziej szczegółowo Fed musi zwiększać dług
ZASADY WYPEŁNIANIA ANKIETY 1. ZMIANA GRUPY PRACOWNIKÓW LUB AWANS W przypadku zatrudnienia w danej grupie pracowników (naukowo-dydaktyczni, dydaktyczni, naukowi) przez okres poniżej 1 roku nie dokonuje Bardziej szczegółowo 3 4 5 Zasady udzielania urlopów 6 7 8
Zarządzenie nr 143 z dnia 27 listopada 2012 Dyrektora Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w sprawie zasad wykorzystania urlopów wypoczynkowych przez nauczycieli akademickich Na podstawie 27 ust Bardziej szczegółowo POWIATOWY URZĄD PRACY
PROCEDURY PRZYJĘCIA UCZNIA DO TRZYLETNIEGO (Z MOŻLIWOŚCIĄ ROCZNEGO WYDŁUŻENIA) XIX LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCACEGO SPECJALNEGO PRZY SPECJALNYM OŚRODKU SZKOLNO-WYCHOWAWCZYM PN. CENTRUM AUTYZMU I CAŁOŚCIOWYCH Bardziej szczegółowo 1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek?
Oddział Powiatowy ZNP w Gostyninie Uprawnienia emerytalne nauczycieli po 1 stycznia 2013r. W związku napływającymi pytaniami od nauczycieli do Oddziału Powiatowego ZNP w Gostyninie w sprawie uprawnień Bardziej szczegółowo WYMAGANIA NA STOPNIE INSTRUKTORSKIE 1. PRZEWODNIK - PRZEWODNICZKA
WYMAGANIA NA STOPNIE INSTRUKTORSKIE 1. PRZEWODNIK - PRZEWODNICZKA Poznaje siebie i motywy swojego postępowania. Jest wzorem dla harcerzy. Ma uzdolnienia przywódcze. We współdziałaniu z dziećmi i młodzieżą Bardziej szczegółowo UCHWA A Nr V/45/07 RADY MIEJSKIEJ W TRZEBNICY z dnia 20 marca 20007 roku
UCHWA A Nr V/45/07 RADY MIEJSKIEJ W TRZEBNICY z dnia 20 marca 20007 roku W sprawie przyj cia Statutu Zespo u Administracyjnego Placówek O wiatowych w Trzebnicy Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt.15 w zwi Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIA DODATKOWE DO OGÓLNYCH WARUNKÓW GRUPOWEGO UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE KREDYTOBIORCÓW Kod warunków: KBGP30 Kod zmiany: DPM0004 Wprowadza się następujące zmiany w ogólnych warunkach grupowego ubezpieczenia Bardziej szczegółowo USTAWA. z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela. (tekst jednolity) Rozdział 3a. Awans zawodowy nauczycieli
USTAWA z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jednolity) Rozdział 3a Awans zawodowy nauczycieli Art. 9a. 1. Ustala się stopnie awansu zawodowego nauczycieli: 1) nauczyciel stażysta; 2) nauczyciel Bardziej szczegółowo Załącznik nr 4 UMOWA O REALIZACJI PRAKTYKI STUDENCKIEJ
Załącznik nr 4 UMOWA O REALIZACJI PRAKTYKI STUDENCKIEJ W dniu 200.. roku, w Płocku pomiędzy: 1. Szkołą Wyższą im. Pawła Włodkowica w Płocku Filia w Wyszkowie, z siedzibą w Wyszkowie przy ul. Geodetów 45a, Bardziej szczegółowo Regulamin Konkursu na najlepszego studenta i na najlepsze koło naukowe Województwa Pomorskiego o nagrodę Czerwonej Róży 2016
Regulamin Konkursu na najlepszego studenta i na najlepsze koło naukowe Województwa Pomorskiego o nagrodę Czerwonej Róży 2016 1 Postanowienia ogólne 1. Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Czerwonej Bardziej szczegółowo III Ogólnopolski Zjazd Internacjologów Studentów Kraków, maj 2010. Kraków 20-22 maja 2010
III Ogólnopolski Zjazd Internacjologów Studentów Kraków, maj 2010 Kraków 20-22 maja 2010 2 III Ogólnopolski Zjazd Internacjologów Studentów Kraków, maj 2010 Czym jest Ogólnopolski Zjazd Internacjologów Bardziej szczegółowo W LI RZECZPOSPOLITA POLSKA Warszawa, J 1j listopada 2014 roku Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak
zgodnie pozostawać placówka W LI RZECZPOSPOLITA POLSKA Warszawa, J 1j listopada 2014 roku Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak ZEW/500/33/20 14/JK Pani Joanna Kluzik-Rostkowska Minister Edukacji Narodowej Bardziej szczegółowo Studia Gdańskie. Wizje i rzeczywistość, t. VIII, s. 409 411 HENRYK PIELKA
Z ŻAŁOBNEJ KARTY Studia Gdańskie. Wizje i rzeczywistość, t. VIII, s. 409 411 HENRYK PIELKA 14 listopada 2010 roku zmarł dr hab. Henryk Pielka. Profesor Henryk Pielka, nauczyciel akademicki, humanista, Bardziej szczegółowo Z żałobnej karty. Kazimierz Szałajko(1912 2003)
ROCZNIKI POLSKIEGO TOWARZYSTWA MATEMATYCZNEGO Seria II: WIADOMOŚCI MATEMATYCZNE XL(2004) Z żałobnej karty Kazimierz Szałajko(1912 2003) Dnia31sierpnia2003rokuzmarłnagle docent Kazimierz Szałajko, nestor Bardziej szczegółowo ZARZĄDZENIE nr 1/2016 REKTORA WYŻSZEJ SZKOŁY EKOLOGII I ZARZĄDZANIA W WARSZAWIE z dnia 15.01.2016 r.
ZARZĄDZENIE nr 1/2016 REKTORA WYŻSZEJ SZKOŁY EKOLOGII I ZARZĄDZANIA W WARSZAWIE z dnia 15.01.2016 r. w sprawie zmian w zasadach wynagradzania za osiągnięcia naukowe i artystyczne afiliowane w WSEiZ Działając Bardziej szczegółowo PROCEDURA AWANSU ZAWODOWEGO NA STOPIEŃ NAUCZYCIELA MIANOWANEGO W ZESPOLE SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH NR 1 W KATOWICACH
PROCEDURA AWANSU ZAWODOWEGO NA STOPIEŃ NAUCZYCIELA MIANOWANEGO W ZESPOLE SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH NR 1 W KATOWICACH Opracowano na podstawie następujących aktów prawnych: - rozdział 3a Karty Nauczyciela, ustawa Bardziej szczegółowo INFORMACJA O PRZEBIEGU WYKONANIA PLANU FINANSOWEGO GMINNEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ W TRZEBIECHOWIE ZA ROK 2014
Agnieszka Miler Departament Rynku Pracy Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Spo³ecznej Krótka informacja o instytucjonalnej obs³udze rynku pracy W 2000 roku, zosta³o wprowadzone rozporz¹dzeniem Prezesa Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR LXI/797/14 RADY MIEJSKIEJ W SŁUPSKU. z dnia 29 października 2014 r.
UCHWAŁA NR LXI/797/14 RADY MIEJSKIEJ W SŁUPSKU z dnia 29 października 2014 r. w sprawie określenia szczegółowych warunków udzielania pomocy materialnej o charakterze motywacyjnym dla uczniów będących stałymi Bardziej szczegółowo Rozdział 6. Pakowanie plecaka. 6.1 Postawienie problemu
Rozdział 6 Pakowanie plecaka 6.1 Postawienie problemu Jak zauważyliśmy, szyfry oparte na rachunku macierzowym nie są przerażająco trudne do złamania. Zdecydowanie trudniejszy jest kryptosystem oparty na Bardziej szczegółowo Skuteczne Zarządzanie Zespołem i motywacja pracowników
Skuteczne Zarządzanie Zespołem i motywacja pracowników Opinie o naszych szkoleniach: Agnieszka Sz. Wrocław: Ciekawie ujęty temat, świetna atmosfera, dużo praktycznych ćwiczeń, otwartość trenera, super Bardziej szczegółowo Biegi dla dzieci i młodzieży w ramach 2 Zambrowskiego Biegu Ulicznego
REGULAMIN Biegi dla dzieci i młodzieży w ramach 2 Zambrowskiego Biegu Ulicznego 1 maja 2016 roku ORGANIZATOR Organizatorem imprezy Biegi dla dzieci w ramach 2 Zambrowskiego Biegu Ulicznego, zwanej dalej Bardziej szczegółowo Regulamin Konkursu Start up Award 9. Forum Inwestycyjne 20-21 czerwca 2016 r. Tarnów. Organizatorzy Konkursu
Regulamin Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi I. PODSTAWY I ZAKRES DZIAŁANIA 1 Rada Nadzorcza działa na podstawie: 1/ ustawy z dnia 16.09.1982r. Prawo spółdzielcze (tekst Bardziej szczegółowo REGULAMIN RADY RODZICÓW SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 6 IM. ROMUALDA TRAUGUTTA W LUBLINIE. Postanowienia ogólne
REGULAMIN RADY RODZICÓW SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 6 IM. ROMUALDA TRAUGUTTA W LUBLINIE Postanowienia ogólne 1 Niniejszy Regulamin określa cele, zadania i organizację Rady Rodziców działającej w Szkole Podstawowej Bardziej szczegółowo Edukacja ekologiczna
Edukacja ekologiczna Urząd Gminy w Bolimowie od listopada 2008 roku do czerwca 2009 roku realizuje program edukacji ekologicznej pn. Integracja mieszkańców gminy Bolimów wokół działań służących ochronie Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 6 listopada 2015 r. Poz. 1821 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI 1) z dnia 23 października 2015 r.
DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 6 listopada 2015 r. Poz. 1821 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI 1) z dnia 23 października 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków Bardziej szczegółowo Najnowsze zmiany w prawie oświatowym. Zmiany w systemie oświaty
Najnowsze zmiany w prawie oświatowym Zmiany w systemie oświaty Najnowsze zmiany w prawie oświatowym Ustawa przedszkolna Ustawa przedszkolna W dniu 13 czerwca 2013 r. Sejm RP uchwalił ustawę o zmianie ustawy Bardziej szczegółowo PROGRAM SZKOLENIA DLA SĘDZIÓW PEŁNIĄCYCH FUNKCJĘ PRZEWODNICZĄCYCH WYDZIAŁÓW GOSPODARCZYCH W SĄDACH OKRĘGOWYCH I REJONOWYCH
KCSC 141O 28/ 08 PROGRAM SZKOLENIA DLA SĘDZIÓW PEŁNIĄCYCH FUNKCJĘ PRZEWODNICZĄCYCH WYDZIAŁÓW GOSPODARCZYCH W SĄDACH OKRĘGOWYCH I REJONOWYCH ISTOTA FUNKCJI PRZEWODNICZĄCEGO WYDZIAŁU I JEJ ZNACZENIE DLA Bardziej szczegółowo www.naszanatura2000.pl
1 Biuro Projektu Stowarzyszenie Tilia ul. Przysiecka 13, 87-100 Toruń Tel./fax: 6 67 60 8 e-mail: tilia@tilia.org.pl www.tilia.org.pl Szkoła Leśna na Barbarce www.szkola-lesna.torun.pl www.naszanatura2000.pl Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR... RADY MIASTA KIELCE. z dnia... 2016 r.
Projekt UCHWAŁA NR... RADY MIASTA KIELCE z dnia... 2016 r. w sprawie ustalenia zasad udzielania i rozmiaru obniżek tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nauczycielom, którym powierzono stanowiska Bardziej szczegółowo Dokumenty regulujące kwestie prawne związane z awansem zawodowym. ustawa z dnia 15 lipca 2004 r.
Dokumenty regulujące kwestie prawne związane z awansem zawodowym ustawa z dnia 15 lipca 2004 r. o zmianie ustawy - Karta a oraz o zmianie niektórych innych ustaw 1) ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. - Bardziej szczegółowo liwości dostosowania programu studiów w do potrzeb rynku pracy w sektorze IT
Możliwo liwości dostosowania programu studiów w do potrzeb rynku pracy w sektorze IT Jacek Migdałek Katedra Informatyki i Metod Komputerowych Akademia Pedagogiczna w Krakowie Produkt Informatyk Producent Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy o systemie oświaty.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VII kadencja Druk nr 150 Warszawa, 6 grudnia 2011 r. Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Bardziej szczegółowo UCHWAŁA Nr XIX/170/2012 RADY MIEJSKIEJ w KOZIENICACH z dnia 29 marca 2012 r.
UCHWAŁA Nr XIX/170/2012 RADY MIEJSKIEJ w KOZIENICACH z dnia 29 marca 2012 r. w sprawie zasad udzielania stypendiów o charakterze motywującym ze środków Gminy Kozienice. Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt Bardziej szczegółowo Wybrane programy profilaktyczne
Wybrane programy profilaktyczne Szkolna interwencja profilaktyczna Szkolna interwencja profilaktyczna Program wczesnej interwencji Profilaktyka selektywna Program adresowany do szkół Opracowanie programu Bardziej szczegółowo Rady Miejskiej Wodzisławia Śląskiego. w sprawie stypendiów dla osób zajmujących się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury.
identyfikator /6 Druk nr 114 UCHWAŁY NR... Rady Miejskiej Wodzisławia Śląskiego z dnia... w sprawie stypendiów dla osób zajmujących się twórczością Na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 9 i art. 18 ust. 1 ustawy Bardziej szczegółowo Zakupy poniżej 30.000 euro Zamówienia w procedurze krajowej i unijnej
biblioteczka zamówień publicznych Agata Hryc-Ląd Małgorzata Skóra Zakupy poniżej 30.000 euro Zamówienia w procedurze krajowej i unijnej Nowe progi w zamówieniach publicznych 2014 Agata Hryc-Ląd Małgorzata Bardziej szczegółowo STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I
Powiat Wrocławski z siedzibą władz przy ul. Kościuszki 131, 50-440 Wrocław, tel/fax. 48 71 72 21 740 SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA Bardziej szczegółowo I. INFORMACJA O KOMITECIE AUDYTU. Podstawa prawna dzialania Komitetu Audytu
w Przewodniczący Jan Robert Halina Podsekretarz Sprawozdanie z realizacji zadań Komitetu Audytu dla dzialów administracja publiczna, informatyzacja, łączność, wyznania religijne oraz mniejszości narodowej Bardziej szczegółowo REGULAMIN PRZYZNAWANIA STYPENDIÓW NA KIERUNKACH ZAMAWIANYCH W RAMACH PROJEKTU POKL
REGULAMIN PRZYZNAWANIA STYPENDIÓW NA KIERUNKACH ZAMAWIANYCH W RAMACH PROJEKTU POKL Inżynier na zamówienie Wydział Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej Przepisy i postanowienia ogólne 1 1. Bardziej szczegółowo REGULAMIN. przeprowadzania naboru nowych pracowników do korpusu służby cywilnej w Kuratorium Oświaty w Szczecinie.
Załącznik do zarządzenia Nr 96 /2009 Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty w Szczecinie z dnia 23 września 2009 r. REGULAMIN przeprowadzania naboru nowych pracowników do korpusu służby cywilnej w Kuratorium Bardziej szczegółowo REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia
REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia l. 1. Zarząd Stowarzyszenia jest organem wykonawczo zarządzającym Stowarzyszenia i działa na podstawie statutu, uchwał Walnego Zebrania Członków oraz niniejszego Bardziej szczegółowo Adres strony internetowej zamawiającego: www.swietokrzyska.ohp.pl. I. 2) RODZAJ ZAMAWIAJĄCEGO: Inny: Ochotnicze Hufce Pracy.
Kielce: Zorganizowanie i przeprowadzenie szkolenia zawodowego: posadzkarz - glazurnik, organizowanego przez Ośrodek Szkolenia Zawodowego w Opatowie, w ramach projektu OHP jako realizator usług rynku pracy, Bardziej szczegółowo ROZPORZ DZENIE MINISTRA KULTURY I SZTUKI. z dnia 9 marca 1999 r.
Dz.U.99.41.419 ROZPORZ DZENIE MINISTRA KULTURY I SZTUKI z dnia 9 marca 1999 r. w sprawie wymaga kwalifikacyjnych uprawniaj cych do zajmowania okre lonych stanowisk w bibliotekach oraz trybu stwierdzania Bardziej szczegółowo Sprawozdanie Rady Nadzorczej KERDOS GROUP Spółka Akcyjna
Sprawozdanie Rady Nadzorczej KERDOS GROUP Spółka Akcyjna z oceny sprawozdania Zarządu z działalności KERDOS GROUP S.A. w roku obrotowym obejmującym okres od 01.01.2014 r. do 31.12.2014 r. oraz sprawozdania Bardziej szczegółowo Wnioskodawcy. Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r.
Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r. My, niŝej podpisani radni składamy na ręce Przewodniczącego Rady Dzielnicy Białołęka wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady dzielnicy Białołęka. Jednocześnie wnioskujemy Bardziej szczegółowo Zapytanie ofertowe nr 3
I. ZAMAWIAJĄCY STUDIUM JĘZYKÓW OBCYCH M. WAWRZONEK I SPÓŁKA s.c. ul. Kopernika 2 90-509 Łódź NIP: 727-104-57-16, REGON: 470944478 Zapytanie ofertowe nr 3 II. OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA Przedmiotem zamówienia Bardziej szczegółowo Regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych zatrudnionych w Publicznym Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrówce. I. Postanowienia ogóle
Załącznik nr 1 do Zarządzenia nr 6/09/10 z dnia 17 grudnia 2009 r. Dyrektora Publicznego Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrówce Regulamin wynagradzania pracowników niepedagogicznych zatrudnionych Bardziej szczegółowo Us ugi edukacyjne obejmuj ce przeprowadzenie zaj w ramach projektu Indywidualizacja procesu nauczania i wychowania uczniów
Us ugi edukacyjne obejmuj ce przeprowadzenie zaj w ramach projektu Indywidualizacja procesu nauczania i wychowania uczniów klas I - III szko y podstawowej, realizowanie w Szko ach Podstawowych w Gminie Bardziej szczegółowo REGULAMIN BIURA KARIER EUROPEJSKIEJ WYŻSZEJ SZKOŁY PRAWA I ADMINISTRACJI
REGULAMIN BIURA KARIER EUROPEJSKIEJ WYŻSZEJ SZKOŁY PRAWA I ADMINISTRACJI I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Biuro Karier Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie, zwane dalej BK EWSPA to Bardziej szczegółowo STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW. Postanowienia ogólne
STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą Fundacja Ścięgoszów, zwana dalej Fundacją ustanowiona przez Łukasza Perkowskiego Olgę Sobkowicz zwanych dalej fundatorami, aktem Bardziej szczegółowo REGULAMIN RADY RODZICÓW Liceum Ogólnokształcącego Nr XVII im. A. Osieckiej we Wrocławiu
Uchwała nr 4/10/2010 z dnia 06.10.2010 r. REGULAMIN RADY RODZICÓW Liceum Ogólnokształcącego Nr XVII im. A. Osieckiej we Wrocławiu Podstawa prawna: - art. 53.1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie Bardziej szczegółowo Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r.
Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r. Uchwała nr.. Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy OEX Spółka Akcyjna z siedzibą w Poznaniu z dnia Bardziej szczegółowo REGULAMIN KOMISJI SEDZIOWSKIEJ PODOKRĘGU PIŁKI NOŻNEJ W
REGULAMIN KOMISJI SEDZIOWSKIEJ PODOKRĘGU PIŁKI NOŻNEJ W ŻABNIE 1 Kolegium Sędziów Podokręgu Piłki Nożnej w Żabnie (zwane dalej KS PPN) jest społecznym organem sędziów piłki nożnej i działa zgodnie z niniejszym Bardziej szczegółowo Sprawozdanie z walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki z portfela. Spółka: Mostostal Zabrze-Holding S.A. Rodzaj walnego zgromadzenia: Nadzwyczajne
Sprawozdanie z walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki z portfela Spółka: Mostostal Zabrze-Holding S.A. Rodzaj walnego zgromadzenia: Nadzwyczajne Data walnego zgromadzenia: 28 listopada 2013 roku Liczba Bardziej szczegółowo Przygotowały: Magdalena Golińska Ewa Karaś
Przygotowały: Magdalena Golińska Ewa Karaś Druk: Drukarnia VIVA Copyright by Infornext.pl ISBN: 978-83-61722-03-8 Wydane przez Infornext Sp. z o.o. ul. Okopowa 58/72 01 042 Warszawa www.wieszjak.pl Od Bardziej szczegółowo Dlaczego warto inwestować w promocję projektu od chwili jego narodzin
Dlaczego warto inwestować w promocję projektu od chwili jego narodzin Aneta Prymaka, Dorota Stojda Dział Informacji i Marketingu Centrum Nauki Kopernik W promocję projektu warto zainwestować w celu: znalezienia Bardziej szczegółowo S-10. Sprawozdanie o studiach dziennych, wieczorowych, zaocznych, eksternistycznych według stanu w dniu 30 XI 200 r.
GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY, 00-925 Warszawa, al. Niepodległości 2 Wypełnia US Oddział terenowy Nr formularza Nazwa i adres jednostki sprawozdawczej Numer identyfikacyjny REGON S- Sprawozdanie o studiach Bardziej szczegółowo Statut Stowarzyszenia MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość
Statut Stowarzyszenia MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość Rozdział I Postanowienia ogólne 1 Stowarzyszenie nosi nazwę MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość, w dalszych postanowieniach Bardziej szczegółowo FORUM ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH
L.Dz.FZZ/VI/912/04/01/13 Bydgoszcz, 4 stycznia 2013 r. Szanowny Pan WŁADYSŁAW KOSINIAK - KAMYSZ MINISTER PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ Uwagi Forum Związków Zawodowych do projektu ustawy z dnia 14 grudnia Bardziej szczegółowo Kielce, dnia 8 czerwca 2016 r. Poz. 1798 UCHWAŁA NR XXVIII/167/16 RADY MIEJSKIEJ W KUNOWIE. z dnia 31 maja 2016 r.
DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO Kielce, dnia 8 czerwca 2016 r. Poz. 1798 UCHWAŁA NR XXVIII/167/16 RADY MIEJSKIEJ W KUNOWIE z dnia 31 maja 2016 r. w sprawie zatwierdzenia Lokalnego Programu Bardziej szczegółowo Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
UCHWAŁA NR 1 w sprawie: wyboru Przewodniczącego Walnego Zgromadzenia Działając na podstawie art. 409 1 kodeksu spółek handlowych oraz 32 ust. 1 Statutu Spółki Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Spółki ABS Bardziej szczegółowo Część matematyczna sprawdzian 2013 r.
Część matematyczna sprawdzian 2013 r. 1. Szyfr zabezpieczający zamek jest liczbą czterocyfrową podzielną przez 9. Trzy cyfry szyfru są już ustawione. Brakującą cyfrą jest A. 5 B. 2 C. 0 D. 9 4 2? 7 2. Bardziej szczegółowo za pośrednictwem 00-898 Warszawa Al. Solidarności 127 (art. 398 2 kpc) ul. Góralska 5 01-112 Warszawa
(WZÓR) Warszawa, dn. 2012 r. SĄD APELACYJNY SĄD PRACY I UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH w Warszawie za pośrednictwem Sądu Okręgowego XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych w Warszawa 00-898 Warszawa Al. Solidarności Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres