Source: http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/wszystkie/1220
Timestamp: 2014-03-09 00:15:42
Legal References Found: art.299
 art. 801
 art. 824
 art. 299
 art. 824
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 98
 art. 299
 art. 299
 art. 481
 art. 299
 art. 6
 art. 117
 art. 233
 art. 192
 art. 788
 art. 299
 art. 233
 art. 299
 art. 192
 art. 788
 art. 299
 art. 299
 art. 481
 art. 299
 art. 6
 art. 824
 art. 824
 art. 6
 art. 117
 art. 442
 art. 4421
 art. 2
 art. 4421
 art. 385
 art. 98
 art.10
 art. 3
 art. 10
 art. 98
 art. 3
 art. 10
 art. 3
 art. 10
 art. 410
 art. 365
 art. 1
 art. 27
 art. 27
 art. 10
 art. 386
 art. 108
 art.1008
 art. 991
 art. 1008
 art. 1009
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 992
 art. 931
 art. 1034
 art. 100
 art. 948
 art. 1008
 art. 1008
 art. 6
 art. 233
 art. 948
 art. 948
 art. 1008
 art. 948
 art. 948
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 948
 art. 1008

Art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 1008
 art. 6
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 385
 art. 98
 art. 108
 art. 386
 art. 224
 art. 230
 art. 471
 art. 361
 art.675
 art. 471
 art. 498
 art. 471
 art. 675
 art.361
 art. 675
 art. 471
 art. 6
 art. 471
 art. 233
 art. 117
 art. 6
 art. 471
 art. 321
 art. 471
 art. 675
 art. 680
 art. 230
 art. 385
 art. 98
 art.448
 art. 446
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 23
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 24
 art. 23
 art. 23
 art. 34
 art. 448
 art. 817
 art. 481
 art. 446
 art. 100
 art. 113
 art. 448
 art. 24
 art. 34
 art. 448
 art. 24
 art. 446
 art. 446
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 34
 art. 34
 art. 34
 art. 159
 art. 159
 art. 113
 art. 385

Document Content:
Numer wydania dziennika : 2204
Dzisiaj jest niedziela, 9 marca 2014 roku
Orzeczenia sądów apelacyjnych Orzeczenie Sądowe Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2012-12-13	Wydział : I Wydział Cywilny Sygnatura : I ACa 557/12 Przewodniczący : Hanna MurasSędziowie : Przemysław Kurzawa,,Joanna Zaporowska,Protokolant : st. sekr. sąd. Marta Rudnik	Hasła : SpółkaPrzepisy : art.299 ksh	Treść : Sygn. akt IA Ca 557/12 Sygn. akt IA Ca 557/12 WYROK
Dnia 13 grudnia 2012 r.
Przewodniczący:SSA Hanna Muras
SO (del.) Joanna Zaporowska (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. w Warszawie
przeciwko P. M., B. J. (1), U. B.
i K. U.
na skutek apelacji pozwanych B. J. (1) i K. U.
z dnia 7 lutego 2012 r., sygn. akt XVI GC 226/08
1. oddala apelację; 2. zasądza solidarnie od B. J. (1) i K. U. na rzecz (...) S.A. w W. kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt IA Ca 507/12
Wyrokiem z dnia 7 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy:
I. umorzył postępowanie w zakresie kwoty 9 380,57 zł,
II. zasądził solidarnie od pozwanych P. M., B. J. (1), U. B. i K. U. na rzecz (...) S.A. w W.
a) kwotę 186 728,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 184 386,12 od dnia 16 lutego 2002 r. do dnia zapłaty,
b) kwotę 13 423 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd pierwszej instancji ustalił następujący stan faktyczny sprawy: przed Sądem Okręgowym w Warszawie, Wydziałem XVI Gospodarczym toczyło się postępowanie sygn. XVI GC(...)z powództwa P. P. syndyka masy upadłości (...) Spółki z o.o. w W. przeciwko Przedsiębiorstwu (...) Sp. z o.o. w P., zakończone prawomocnym wyrokiem zaocznym z dnia 4 listopada 2003 r., zasądzającym od pozwanej Spółki na rzecz powoda kwotę 200 000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 16 lutego 2002 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 11 600 zł tytułem kosztów procesu. Przedmiotem postępowania była wierzytelność przysługująca powodowi z tytułu umowy zbycia udziałów w Spółce (...) z o.o. z dnia 17 stycznia 2002 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 17 grudnia 2004 r. ( (...)) nadał wyrokowi zaocznemu z 4 listopada 2003 r. klauzulę wykonalności na rzecz (...) Spółki z o.o. w W. z kosztami nadania klauzuli w kwocie 78 zł i 45 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego (wierzytelność przeszła z Syndyka masy upadłości Spółki (...) najpierw na (...) Spółkę z o.o., a następnie na (...) Spółkę z o.o.). Spółka (...) była powiadamiana o toku postępowania klauzulowego, otrzymywała odpisy postanowień, wniosła też niedopuszczalne zażalenie na orzeczenie Sądu Apelacyjnego, odrzucone postanowieniem z dnia 24 czerwca 2005 r.
PW (...) Spółka z o.o. w P. została wezwana przez Spółkę (...) do zapłaty (przez działającą w charakterze pełnomocnika Spółkę (...) z o.o. w W.), ale wobec braku dobrowolnego wykonania (...) Spółka z o.o. (obecna nazwa T.-Mo ) wszczęła egzekucję poprzez Komornika Sądowego Rewiru I przy Sądzie Rejonowym w Pruszkowie (I Km (...)). Egzekucja ta okazała się jednak bezskuteczna. Komornik czterokrotnie dokonał zajęcia wierzytelności dłużnika, które nie doprowadziły do całkowitego zaspokojenia roszczeń wierzyciela(z wyjątkiem kwoty 15 613,88 zł).
Prowadzone w trybie art. 801 i 761 § 1 k.p.c. postępowanie nie doprowadziło do wyjawienia majątku dłużnika. Nadto nie było możliwości ustalenia rzeczywistego miejsca siedziby Spółki oraz ustalenia jej stanu majątkowego, gdyż pod adresem siedziby wynikającym z Krajowego Rejestru Sądowego Spółka (...) nie prowadziła działalności. Pod wskazanym adresem mieszkała córka Prezesa Spółki J. K. U. i Komornik nie mógł przeprowadzić czynności egzekucyjnych.
Egzekucja z wierzytelności okazała się bezskuteczna. Postanowieniem z dnia 29 grudnia 2006 r. Komornik Sądowy Rewiru I przy Sądzie Rejonowym w Pruszkowie umorzył egzekucję w sprawie I Km (...) na podstawie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. Tytuł wykonawczy zwrócono wierzycielowi.
Z informacji uzyskanej z Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia XX Wydziału Krajowego Rejestru Sądowego z rejestru (...) 99 dotyczącego Przedsiębiorstwa (...) Spółki z o.o. w P. wynika, że członkami Zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko Spółce okazała się bezskuteczna byli: K. U. (prezes zarządu od 31.08.2000 r. do chwili orzekania), P. M. (członek zarządu od 31.08.2000 do 21.06.2002 r.), U. B. (członek zarządu od 31.08.2000 r. do chwili orzekania) oraz B. J. (2) (członek zarządu od 21.06.2002 r. do chwili orzekania).
W dziale 6 Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego brak jest informacji o likwidacji lub o toczących się postępowaniach upadłościowych, układowych czy naprawczych z udziałem Spółki, czyli nie ma możliwości powołania się przez pozwanych na okoliczności wyłączające odpowiedzialność członków zarządu na mocy art. 299 k.s.h.
Na mocy umowy z dnia 25 kwietnia 2007 r. wierzyciel (...) Spółka z o.o. w W. (poprzednia nazwa (...) Spółka z o.o.) dokonał przelewu wierzytelności względem P. J. w P. na rzecz Przedsiębiorstwa Usługowo Handlowego (...) Spółki z o.o. w W. (obecnie Spółka działa pod nazwą (...) S.A.).
Pismem z dnia 25 kwietnia 2007 r., wysłanym na adres siedziby Spółki (...) jak i na adresy zamieszkania każdego z członków zarządu Spółki powód – nabywca wierzytelności – poinformował Spółkę i członków zarządu o dokonanej cesji wierzytelności. Dnia 6 listopada 2007 r. powódka wysłała do pozwanych wezwania do zapłaty należnej jej od P. J. kwoty 200 000 zł, zakreślając termin zapłaty.
W toku niniejszego postępowania pozwany K. U. wskazał składnik majątku Spółki, z którego mogłyby być zaspokojone roszczenia powoda. Powodowa Spółka wniosła o zawieszenie postępowania, uzyskała klauzulę wykonalności na swoją rzecz oraz wystąpiła do komornika z wnioskiem o przeprowadzenie egzekucji z rachunku bankowego, wskazanego przez pełnomocnika K. U. na posiedzeniu Sądu w dniu 21 września 2009 r., w którym to dniu na koncie Spółki (...) była zdeponowana kwota 250 362,23 zł.
W trakcie postępowania egzekucyjnego, w związku z zajęciem wskazanego rachunku bankowego dłużnej Spółki okazało się, że na koncie pozostała jedynie kwota 9 380,57 zł. Z zestawienia operacji na koncie wynikało nadto, że tuż przed posiedzeniem Sądu w dniu 21 września 2009 r. K. U. dokonał przelewu kwoty 50 000 zł, następnie 180 000 zł, a następnego dnia 60 000 zł.
Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2010 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy – Woli w W. M. S. umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone przeciwko P. J. na podstawie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji.
Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2010 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w Pruszkowie z dnia 30 września 2010 r. ICo(...) i oddalił skargę PW (...) Spółki z o.o. na czynności komornika, tj. postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego stwierdzając, że twierdzenia dłużnika, że posiada majątek z którego można prowadzić egzekucję, są gołosłowne.
Postanowieniem z dnia 9 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił zażalenie PW (...) Spółki z o.o. na postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2010 r. w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności wyrokowi zaocznemu Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 4 listopada 2003 r. na rzecz (...) Spółki z o.o. (XVI GCo(...)).
Stan faktyczny sprawy został ustalony przez Sad pierwszej instancji na podstawie dokumentów i ich kopii. Sąd oddalił wnioski o przesłuchanie świadków uznając, że przeprowadzenie tych dowodów byłoby bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Pozwani wzywani celem przesłuchania nie stawili się na posiedzenie Sądu.
Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wskazał, że w związku z dokonaną w dniu 24 marca 2010 r. wpłatą przez komornika na rzecz powoda kwoty 9 380,57 zł, powód ograniczył o tę kwotę żądanie zapłaty należności głównej, ze zrzeczeniem się roszczenia. W tej części postępowanie zostało umorzone.
W pozostałej części roszczenie strony powodowej ma oparcie w przepisie art. 299 k.s.h. Składa się na nie kwota 186 728,55 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 184 386,12 zł od dnia 16 lutego 2002 r. do dnia zapłaty. Jest to niezapłacona należność P. J. wobec powódki, wynikająca z wyroku zaocznego Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 4 listopada 2003 r. (VIII GC(...)) wraz z kosztami sądowymi w wysokości 2 219,43 zł, kwotą należności z tytułu kosztów postępowania zażaleniowego w wysokości 45 zł i kosztami nadania klauzuli w wysokości 78 zł (zgodnie z uchwałą SN z dnia 7.12.2006 r. III CZP 118/06 LEX 203871).
Dla ustalenia solidarnej odpowiedzialności członków zarządu z art. 299 § 1 k.s.h. konieczne było udowodnienie pełnienia przez nich tej funkcji w czasie powstania zobowiązania oraz bezskuteczności egzekucji przeciwko Spółce, co zostało wykazane dokumentami urzędowymi w postaci odpisu pełnego z KRS oraz postanowień z 29.12.2006 r. i z dnia 1.06.2010 r. o umorzeniu postępowań egzekucyjnych przeciwko PW (...) Spółce z o.o., wobec bezskuteczności egzekucji (tak prowadzonej przez (...) Spółkę z o.o. w W., jak i samego powoda po wszczęciu niniejszego postępowania).
Bezspornym jest fakt skutecznego dokonania cesji wierzytelności wobec P. J. na rzecz powoda. Pozwani podnosili, że pierwsza cesja miała miejsce po wszczęciu przez Syndyka masy upadłości (...) Sp. z o.o. w W. sprawy sygn. XVI GC(...), a przed formalnym doręczeniem pozwu. Sąd Okręgowy wskazał, ze nie ma to znaczenia dla niniejszej sprawy. Zarzuty te mogły być podnoszone w sprawie XVI GC (...), ewentualnie stać się podstawą skargi o wznowienie postępowania w tej sprawie, jeśli pozwana Spółka o okolicznościach dokonanej cesji powzięła wiadomość po dacie uprawomocnienia się wyroku. Spółka jednak wiadomość o tym miała najpóźniej w dniu 10 czerwca 2005 r. (k. 53 akt IKM (...)) i skierowała do komornika pismo, w którym deklarowała spłatę zadłużenia po 2000 zł oraz wniesienie powództwa przeciwegzekucyjnego. Czynności w tym kierunku Spółka jednak przez 5 lat nie podjęła, bowiem dopiero 20.01.2011 r. skierowała do Sądu pozew w sprawie przeciwegzekucyjnej.
Sąd Okręgowy wskazał, że w niniejszej sprawie nie jest uprawniony do badania prawomocnie zakończonej sprawy. Istotnym jest natomiast istnienie tytułu wykonawczego obejmującego dochodzoną wierzytelność i taki tytuł powód złożył. Powód uzyskał klauzulę wykonalności na swoją rzecz (w sprawie XVI GCo (...)). Ze spraw IKm (...) oraz KM(...) wynika natomiast bezskuteczność egzekucji. Nadto powód kierował wezwania do zapłaty do dłużnej Spółki, które pozostały bez odpowiedzi. Niniejsze postępowanie zostało zawieszone, celem uregulowania zadłużenia z konta wskazanego przez pozwanego K. U.. Jednak w toku postępowania egzekucyjnego okazało się, że z konta tego środki finansowe zostały przez tego pozwanego przelane i tylko znikoma część należnej kwoty została wyegzekwowana (co było podstawą cofnięcia powództwa o 9 380,57 zł). W czasie trwających 6 lat postępowań egzekucyjnych komornicy dokonywali szeregu zajęć, jednak nie doprowadziły one, wobec braku wskazania majątku, do zaspokojenia wierzyciela. Sąd w niniejszym postępowaniu również zobowiązał pozwanych do złożenia dokumentów wskazujących na sytuację majątkową Spółki (uchwały wspólników w przedmiocie zatwierdzenia sprawozdania rocznego oraz udzielenia absolutorium zarządowi). Dokumenty te nie zostały złożone, pozwani nie zgłosili się też na wezwanie Sądu w celu przesłuchania. Twierdzenia pozwanych zawarte w pismach procesowych o dobrej kondycji (...) Spółki (...) są gołosłowne. Spółka wnosiła o zwolnienie od kosztów sądowych wskazując na swój zły stan majątkowy, przedstawione kopie wyroków zasądzających na jej rzecz należności nie są zaopatrzone w klauzule wykonalności. Zdaniem Sądu należności zasądzone w tych wyrokach nie mają wartości handlowej, w przeciwnym razie byłyby już ściągnięte lub sprzedane firmom windykacyjnym (zwłaszcza że procedura egzekucyjna na terenie Unii Europejskiej została uproszczona po wprowadzeniu (...)).
Pozwani nie wykazali też żadnej z przesłanek egzoneracyjnych z art. 299 § 2 k.s.h., a nawet nie powoływali się na nie.
Sąd Okręgowy za nieuprawniony uznał również zarzut przedawnienia roszczenia, wskazując że pozew został wniesiony 12 lutego 2008 r., zaś postanowienie o umorzeniu egzekucji poprzednik powoda otrzymał 10 stycznia 2007 r. (k. 87 akt I KM(...), nie upłynął zatem trzyletni termin przedawnienia roszczenia. Mając to wszystko na uwadze Sąd uwzględnił powództwo na podstawie art. 299 § 1 k.s.h., zaś o kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Apelację od punktu II orzeczenia Sądu pierwszej instancji złożyli pozwani K. U., U. B. i B. J. (1), z tym że apelacja U. B. została odrzucona prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 24 maja 2011 r. Apelujący wnosili o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi postawili zarzuty naruszenia:
1. prawa materialnego – art. 299 § 1 k.s.h., przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu odpowiedzialności pozwanych członków zarządu wobec powódki za zobowiązania Spółki, w stosunku do której powódce nie przysługuje skuteczne uprawnienie egzekucyjne,
2. prawa materialnego – art. 299 k.s.h. w zw. z art. 481 § 1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż powódce należą się odsetki od pozwanych od tego samego dnia co odsetki należne od Spółki PW (...) Sp. z o.o. w P.,
3. prawa materialnego – art. 299 § 1 k.s.h. w zw. z art. 6 k.c. przez wadliwą wykładnie poprzez przyjęcie, iż zgodnie z ciężarem dowodu na pozwanych spoczywa obowiązek wykazania sposobów, trybów i skuteczności uzyskania zaspokojenia przez powódkę ze wskazaniem majątku Spółki o wartości wyższej niż roszczenie powódki tj. wykazanie, iż podjęta egzekucja nie będzie bezskuteczna,
4. prawa materialnego – art. 117 § 1 i 2 k.c. przez niezastosowanie,
5. przepisów postępowania – art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie oceny dowodów wbrew zasadom wiedzy i doświadczenia życiowego w szczególności w zakresie oceny wartości wskazanego przez pozwanych majątku Spółki w postaci wierzytelności stwierdzonych wyrokami Sądu,
6. przepisów postępowania – art. 192 punkt 3 k.p.c. w zw. z art. 788 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 § 1 k.s.h. przez wadliwe przyjęcie, iż powódka jest uprawniona do prowadzenia egzekucji przeciwko PW (...) Spółce z o.o.,
7. sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że nie jest trafny zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. W uzasadnieniu apelacji zarzut ten nie został w ogóle rozwinięty, nie wiadomo zatem na czym, w ocenie apelującego, sprzeczność ta miałaby polegać. Tymczasem w oparciu o treść uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji stwierdzić należy, że ustalenia faktyczne zostały dokonane przez ten Sąd mają oparcie w dowodach i są bardzo szczegółowe.
Nie można również zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., które miałoby polegać na tym, że Sąd Okręgowy dokonał oceny dowodów dotyczących majątku Spółki (...) w postaci wierzytelności Spółki, stwierdzonej wyrokami, wbrew zasadom wiedzy i doświadczenia życiowego. Na kartach 260 – 264 akt znajdują się kopie wyroków zaocznych z sierpnia 2007 i kwietnia 2008 r., zasądzających należności na rzecz PW (...) Spółki z o.o. w P. od (...) w L.. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że wyroki te nie są zaopatrzone w klauzule wykonalności i w rzeczy samej nie są, co więcej nie wiadomo nawet czy są prawomocne. Zauważyć nadto należy, że T. S. z o.o. doręczono postanowienie o umorzeniu egzekucji w sprawie IKM(...) w dniu 10 stycznia 2007 r., a więc przed datami wydania wyroków, na które powoływali się pozwani. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena tych orzeczeń i konkluzja, że nie mają znaczenia dla oceny zasadności powództwa z art. 299 k.s.h., była więc prawidłowa.
Z pozostałych wskazanych w apelacji przepisów proceduralnych art. 192 pkt 3 k.p.c. w ogóle nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż w jej toku nie doszło do zbycia prawa objętego sporem, z kolei art. 788 § 1 k.p.c. znalazł zastosowanie, lecz nie w niniejszej sprawie , lecz w sprawach o nadanie klauzuli wykonalności prawomocnemu wyrokowi zaocznemu z dnia 4 listopada 2003 r., najpierw na rzecz (...) Spółki z o.o. w W., a następnie na rzecz powodowej Spółki. W niniejszej sprawie Sąd był natomiast związany prawomocnymi postanowieniami o nadaniu klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu na rzecz tych podmiotów.
Reasumując należy zatem stwierdzić, że zarzuty apelującego dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, czy też uchybień procesowych mogących mieć wpływ na wynik sprawy, nie potwierdziły się. Sąd Apelacyjny akceptując ustalony stan faktyczny i ocenę dowodów dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, może zatem przejść do zarzutów apelacji dotyczących prawa materialnego.
Apelujący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 299 § 1 k.s.h., polegające na przyjęciu odpowiedzialności pozwanych członków zarządu wobec powódki za zobowiązania Spółki (...), w stosunku do której „powódce nie przysługują skuteczne uprawnienia egzekucyjne”.
W uzasadnieniu apelacji stwierdza się z kolei, że „istniejący formalnie w obrocie prawnym tytuł wykonawczy p-ko spółce jest aktualnie zwalczany powództwem przeciwegzekucyjnym”. Wywody te uznać należy za całkowicie chybione i sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym. Istniejący w obrocie prawnym tytuł wykonawczy przeciwko Spółce (...) nie może być kwestionowany, zaś zastrzeżenia podnoszone w stosunku do niego przez apelujących są bez znaczenia prawnego w niniejszej sprawie. Tytuł ten nie został w żaden sposób zwalczony. Sąd Okręgowy słusznie nie zawiesił też niniejszej sprawy ze względu na złożenie na rozprawie w dniu 25 stycznia 2011 r., poprzedzającej wydanie wyroku, kopii pozwu z dnia 20 stycznia 2011 r. Spółki (...) w P. przeciwko (...) S.A. w W.. Spółka (...) miała bowiem dostatecznie dużo czasu na wystąpienie z takim powództwem podczas trwających ponad 6 lat postepowań egzekucyjnych. Pomimo twierdzeń apelujących, że postepowanie w sprawie przeciwegzekucyjnej toczy się, do apelacji nie zostały dołączone żadne dokumenty, które mogłyby o tym świadczyć.
Tak więc, wbrew twierdzeniom apelujących, istnieje tytuł wykonawczy przeciwko Spółce (...), który dotyczy nie tylko należności głównej ale i odsetek zasądzonych od dnia 16 lutego 2002 r. do dnia zapłaty. W tych samych granicach, również co do odsetek, odpowiadają członkowie zarządu w oparciu o art. 299 § 1 k.s.h., zarzut naruszenia art. 481 § 1 k.c. jest więc chybiony.
Na całkowitym nieporozumieniu polega zarzut naruszenia art. 299 § 1 k.s.h. w zw. z art. 6 k.c. przez przyjęcie - zdaniem apelującego – przez Sąd Okręgowy, że na pozwanych spoczywa obowiązek wykazania sposobów, trybu i skuteczności uzyskania zaspokojenia przez powódkę z majątku Spółki (...), tj. wykazania, że podjęta egzekucja nie będzie bezskuteczna. Tymczasem nic takiego nie wynika z wywodów prawnych Sądu pierwszej instancji. Wystarczającymi przesłankami do dochodzenia roszczeń przeciwko członkom zarządu spółki jest przedstawienie tytułu wykonawczego, z którego wynika istnienie wierzytelności względem spółki (o czym była już mowa wyżej) i postanowienia komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego przeciwko spółce wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Takie postanowienie komornika z dnia 29 grudnia 2006 r., wydane w sprawie IKM(...), oparte na podstawie z art. 824 § 1 pkt. 3 k.p.c. zostało dołączone do pozwu. Jak natomiast trafnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 stycznia 2010 r. sygn.. II CSK 372/09 LEX 784972 postanowienie komornika oparte na art. 824 §1 pkt 3 k.p.c. jest wystarczającym środkiem dowodowym, za pomocą którego wierzyciel może wykazać bezskuteczność egzekucji z majątku spółki przysługującej mu wierzytelności. Jeżeli pozwani twierdzili, że Spółka w tym czasie posiadała majątek wystarczający na zaspokojenie wierzyciela, na nich spoczywał ciężar dowodu, stosownie do art. 6 k.c. Tego jednak nie zdołali wykazać, zaś twierdzenia w tym zakresie słusznie zostały uznane za gołosłowne.
Za chybiony uznać należy zarzut apelacji naruszenia art. 117 § 1 i 2 k.c. i cały wywód zawarty w uzasadnieniu apelacji, dotyczący przedawnienia roszczenia. Sąd Okręgowy wskazał, że postanowienie o umorzeniu egzekucji poprzednik prawny otrzymał 10 stycznia 2007 r. Od tego dnia wiedział zatem o szkodzie i osobach zobowiązanych do jej naprawienia. W tym czasie obowiązywał art. 442 k.c., uchylony ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. Nr 80, poz. 538), którą dodany został art. 4421 k.c., obowiązujący od dnia 10 sierpnia 2007 r. Zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej, do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, powstałych przed jej wejściem w życie, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się art. 4421 Kodeksu cywilnego. Trzyletni upływ terminu przedawnienia nie upłynął zatem do dnia wniesienia pozwu w niniejszej sprawie, tj. do12 lutego 2008 r.
Jak z powyższego wynika apelacja nie ma uzasadnionych podstaw, podlega zatem oddaleniu po myśli art. 385 k.p.c. Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach były przepisy art. 98 § 1 i 3 oraz 108 § 1 k.p.c.
Link : http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/5660_i_aca_557_12_art_299_ksh_sad_apelacyjny_w_warszawie_z_2012_12_13.html	Orzeczenie Sądowe Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2012-12-11	Wydział : I Wydział Cywilny Sygnatura : I ACa 625/12 Przewodniczący : Edyta MroczekSędziowie : Robert Obrębski,,Bogdan Świerczakowski,Protokolant : st. sekr. sąd. Marta Rudnik	Hasła : Użytkowanie WieczystePrzepisy : art.10 u.k.w.h	Treść : Sygn. akt I ACa 625/12 Sygn. akt I ACa 625/12 WYROK
Dnia 11 grudnia 2012 r.
po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2012 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa Skarbu Państwa - Prezydenta (...)
przeciwko Wytwórni (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W.
sygn. akt XXIV C 957/11
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 625/12
Wyrokiem z dnia 27 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od Wytwórni (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa - Prezydenta(...). W. kwotę 1.492.799,22 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz kwotę 7.200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu a nadto orzekł o nieuiszczonej opłacie od pozwu.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na podstawie następujących ustaleń i oceny prawnej:
Powód jest właścicielem nieruchomości gruntowej położonej w W. przy ul. (...), oznaczonej jako dz. ew. Nr(...) dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy M. w W. prowadzi księgę wieczystą Nr (...) w obrębie 1-03-05, dla której ten sam Sąd prowadzi księgę wieczystą Nr (...). Użytkownikiem wieczystym tej nieruchomości jest pozwana Wytwórnia (...) sp. z o.o. z siedzibą w W..
Wysokość opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej położonej przy ul. (...) została ustalona wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 7 kwietnia 2006 r. wydanym w sprawie o sygn. akt III C (...) na kwotę 619.124,31 zł.
W latach 2009 - 2011, pozwana spółka należne powodowi opłaty roczne z tytułu wieczystego użytkowania przedmiotowej nieruchomości uiszczała z przekroczeniem ustawowego terminu (dnia 31 marca każdego roku) oraz w niepełnej wysokości. Za rok 2009 wpłaciła na rzecz powoda kwotę 100.000 zł 24 marca 2010 r., kwotę 20.000 zł 8 września 2010 r. i kwotę 100.000 zł 30 marca 2011 r. W dniu 30 marca 2011 r. pozwana wpłaciła także kwoty po 100.000 zł. tytułem opłaty rocznej za lata 2010 i 2011.
Sąd ocenił, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozwana nieskutecznie kwestionowała wysokość opłaty rocznej wskazując, że jest użytkownikiem tylko części nieruchomości. Fakt, że na skutek decyzji administracyjnych: Ministra Infrastruktury z dnia 19 lipca 2005 r. stwierdzającej nieważność w części decyzji uwłaszczeniowej Wojewody (...) Nr (...) z dnia 12 października 1994 r., Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 7 listopada 2005 r. utrzymującej w mocy decyzję z dnia 19 lipca 2005 r., Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2008 r. stwierdzającego nieważność decyzji Wojewody (...) Nr(...), Ministra Infrastruktury z dnia 22 września 2008 r. utrzymującej w mocy decyzję z dnia 25 czerwca 2008 r. oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 kwietnia 2008 r., stwierdzona została nieważność decyzji uwłaszczeniowej Wojewody (...) z dnia 12 października 1994 r. stanowiącej podstawę prawa użytkowania wieczystego przysługującego pozwanej do przedmiotowej nieruchomości, nie ma (zdaniem Sądu I instancji) istotnego znaczenia, ponieważ zgodnie z art. 3 ust. 1 u.k.w.h. domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Skoro zatem jako użytkownik wieczysty całej nieruchomości wpisana jest pozwana Wytwórnia, to też należy domniemywać, że jest ona użytkownikiem wieczystym całej nieruchomości i od całej nieruchomości zobowiązana jest uiszczać opłatę roczną. Opłata ta została ustalona wskazanym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie na kwotę 619.124,31 zł i w takiej wysokości powinna być uiszczana przez pozwaną co roku do dnia 31 marca, w całym okresie objętym żądaniem pozwu.
Mimo, że wskazane decyzje istotnie wpływają one na stan prawny części spornej nieruchomości, to dopóki stan ten nie zostanie ujawniony w księdze wieczystej nie odnoszą one skutku w postaci obalenia domniemania zgodności wpisu prawa użytkowania wieczystego z rzeczywistym stanem prawnym. Domniemanie takie może być obalone wyłącznie w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej wszczynanym na podstawie art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece (uchwała SN z 13 stycznia 2011 r., sygn. akt III CZP 123/10, OSNC Nr 9/2011, poz. 96).
Z tych względów Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda całą żądaną kwotę wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dat wymagalności poszczególnych opłat, nie uwzględniając też podniesionego przez pozwaną w procesie zarzutu potrącenia wierzytelności przysługującej jej (jej zdaniem) od Skarbu Państwa z tytułu świadczenia nienależnego w postaci opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu Skarbu Państwa położonego w W. przy ul. (...), w zakresie części działki (...) o powierzchni 2.231 m2. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Pozwana wniosła apelację, w której zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając:
- naruszenie art. 3 w zw. z art. 10 u.k.w.h. poprzez błędne ich zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i w konsekwencji uznanie, że pozwana jest zobowiązana do uiszczania rocznej opłaty z tytułu wieczystego użytkowania w kwocie 619.124,31 zł za łączną powierzchnię 17241 m2 do czasu obalenia domniemania określonego w art. 3 u.k.w.h. poprzez wytoczenie powództwa w celu usunięcia niezgodności stanu prawnego księgi wieczystej z jej rzeczywistym stanem prawnym na podstawie art. 10 u.k.w.h.,
- naruszenie art. 410 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że świadczenie przysługujące Wytwórni z tytułu zwrotu uiszczanej w latach 1995 - 2008 opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu Skarbu Państwa w stosunku do części działki (...), nie było świadczeniem nienależnym, a w konsekwencji błędne przyjęcie przez Sąd, że brak było podstaw do uwzględnienia podniesionego przez pozwaną zarzutu potrącenia wierzytelności powoda z wierzytelnością przysługującą pozwanej Wytwórni z tytułu ww. świadczenia nienależnego,
- błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia, poprzez przyjęcie, iż pozwana jest zobowiązana do zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kwoty 1.492.799,22 zł z tytułu opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu o powierzchni 17.241m2, w sytuacji gdy z materiału dowodowego oraz okoliczności przedstawionych w sprawie można wyprowadzić wniosek przy zastosowaniu zasad logiki i matematyki, iż Skarbowi Państwa za lata 2009 - 2011 przysługiwała opłata z tytułu wieczystego użytkowania nieruchomości od powierzchni 15. 010 m2 w kwocie 1.197.027,30 zł.
Na wskazanej podstawie pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów za drugą instancję.
Odwołując się do stanowiska wyrażonego w uchwale Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2011 r., III CZP 123/10 (OSNC 2011/9/96) Sąd Okręgowy przeoczył, że w istocie jego teza dotyczy tylko tych wpisów prawa użytkowania wieczystego, które mają charakter konstytutywny, a to ze względu na wynikające z art. 365 k.p.c., związanie takim prawomocnym wpisem (por. uzasadnienie uchwały). W przypadku pozwanej nabycie prawa użytkowania wieczystego nie wymagało wpisu do księgi wieczystej lecz nastąpiło z mocy samego prawa, wraz z powstaniem spółki w drodze komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego (k.33).
Zagadnieniem tym zajmował się Sąd Najwyższy w uchwale z 5 grudnia 2002 r., III CZP 71/02 (OSNC 2003/10/133): „Nabycie przysługującego przedsiębiorstwu państwowemu prawa użytkowania wieczystego przez jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, powstałą w wyniku przekształcenia tego przedsiębiorstwa na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 118, poz. 561 ze zm.), nie wymaga wpisu do księgi wieczystej.” Również wcześniej, do nabycia użytkowania wieczystego przez Wytwórnię (...), które nastąpiło z dniem 5 grudnia 1990 r. z mocy prawa w drodze tzw. uwłaszczenia, przewidzianego w ustawie z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.), doszło z mocy samego prawa, a wpis uprawnionego z tytułu użytkowania wieczystego do księgi wieczystej miał jedynie charakter deklaratoryjny. Wpis do księgi wieczystej nie jest przesłanką konstytutywną dla powstania użytkowania wieczystego, jeżeli nabycie tego prawa nastąpiło z mocy ustawy (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 1998 r., III CZP 33/98, OSNC 1999/4/67). Taki wniosek wynika zresztą a contaraio z treści art. 27 zd. drugie ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.1997.115.741 ze zm.), według którego jedynie oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste i przeniesienie tego prawa w drodze umowy wymaga wpisu w księdze wieczystej.
Należy też zauważyć, że brak jest wyraźnego zapisu ustawowego który pozwoliłby przyjąć, iż konstytutywny charakter ma wykreślenie prawa użytkowania wieczystego. Wymóg konstytutywnego wpisu do księgi wieczystej nie ma więc zastosowania do wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego (por. Ewa Bończak-Kucharczyk, Komentarz do art. 27 u.g.n., LEX/el.).
Opierając rozstrzygnięcie wyłącznie na chybionym założeniu, że pozwana spółka nie może w tej sprawie podjąć skutecznej obrony z racji niewytoczenia powództwa opartego na art. 10 u.k.w.h., Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, do której należy w pierwszej kolejności ustalenie, na skutek jakich decyzji nieważnościowych i w jakim zakresie pozwana przestała być użytkownikiem wieczystym działki nr (...), następnie ustalenie czy i jaki owa zmiana stanu prawnego ma wpływ na rozmiar zobowiązania pozwanej i w końcu, rozpoznanie zarzutu potrącenia zgłoszonego przez pozwaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty (k.32).
Z przedstawionych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c.
Link : http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/5661_i_aca_625_12_art_10_u_k_w_h_sad_apelacyjny_w_warszawie_z_2012_12_11.html	Orzeczenie Sądowe Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2012-12-21	Wydział : I Wydział Cywilny Sygnatura : I ACa 911/12 Przewodniczący : Barbara TrębskaSędziowie : Małgorzata Rybicka-Pakuła,,Dorota Markiewicz,Protokolant : st. sekr. sąd. Monika Likos	Hasła : WydziedziczeniePrzepisy : art.1008 kpc	Treść : Sygn. akt I ACa 911/12 WYROK
Przewodniczący:SSA Barbara Trębska
SA Małgorzata Rybicka - Pakuła
po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2012 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa M. L.
przeciwko K. L. i A. Ł.
z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt XXIV C 1426/08
1. oddala apelację; 2. zasądza solidarnie od K. L. i A. Ł. na rzecz M. L. kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 911/12
Powód M. L. wnosił o zasądzenie solidarnie od pozwanych: K. L. i A. Ł. kwoty 125.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem zachowku po ojcu A. L.. Na rozprawie w dniu 19 stycznia 2012 r. ograniczył roszczenie do kwoty 94.579,50 zł z odsetkami, a w pozostałym zakresie pozew cofnął.
Pozwane wnosiły o oddalenie powództwa.
Wyrokiem z dnia 23 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił powództwo co do ostatecznie popieranej kwoty z ustawowymi odsetkami od dnia 1 lipca 2008 r. do dnia zapłaty, umorzył postępowanie w pozostałej części oraz ustalił zasadę ponoszenia kosztów procesu, pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód i pozwana K. L. są jedynymi dziećmi A. L., zaś matka K. L. – pozwana A. Ł. była konkubiną A. L..
Rodzice powoda rozwiedli się w 1974 r., kiedy miał 7 lat, a ojciec mieszkał z nim i z jego matką do 1981 r., kiedy wyprowadził się. W latach 1983 – 1986 powód mieszkał z ojcem, przy czym podczas licznych podróży ojca powód pozostawał pod opieką babki ojczystej. W 1985 r. powód przebywał z ojcem kilka tygodni w Indiach. Od 1986 r. mieszkał z matką.
Powód w niemowlęctwie chorował na pęcherzycę, w wieku 1,5 roku zaczął przejawiać nadpobudliwość nerwową i był pacjentem poradni zdrowia psychicznego. Trafił tam ponownie na wniosek psychologa szkolnego. W wieku szkolnym zaczęły się z nim problemy wychowawcze: konflikty z nauczycielami, wąchanie kleju, spożywanie alkoholu, eksperymenty z narkotykami. W 1986 r. powód poddał się leczeniu psychiatrycznemu, od III klasy szkoły średniej do 1993 r. korzystał z pomocy psychologicznej w poradni leczenia uzależnień z powodu próby samobójczej. W wieku 19 – 20 lat przebywał w ośrodku leczenia uzależnień w okolicach G., skąd jednak wrócił po kilku dniach. Od początku lat 90-tych XX wieku nie bierze narkotyków, nie nadużywa leków, a alkohol pije okazjonalnie.
W 1986 r. powód ukończył szkołę średnią, nie zdał jednak matury. Następnie rozpoczął naukę w szkole policealnej, którą przerwał po ok. 1,5 roku. Od dnia 1 grudnia 1987 r. do dnia 30 czerwca 1995 r. pracował w różnych przedsiębiorstwach jako operator maszyn topograficznych, montażysta wystaw i pracownik fizyczny. Kilka dni we wrześniu 1996 r. powód był zatrudniony na umowę zlecenia w galerii (...), a od dnia 30 czerwca 1997 r. pracuje tam na podstawie umowy o pracę. W 2003 r. otrzymał nagrodę za szczególne osiągnięcia w pracy.
W 1987 r. ojciec powoda rozpoczął działalność handlową, w ramach której wyjeżdżał do A. i (...), zaczął handlować minerałami, w którą to pracę zaangażował powoda. Wspólnie wyjeżdżali na giełdy minerałów, powód w tym czasie często bywał w domu ojca i A. Ł., z którą nawiązał pozytywną relację. Po urodzeniu się K. L. opiekował się siostrą. Często bywał na działce ojca w L., pomagał ojcu w remoncie zabudowań i pracach ogrodniczych. Uczestniczył w remoncie mieszkania należącego do A. Ł. i sprzątaniu piwnicy po jej babce.
Po rozpoczęciu pracy jako montażysta w (...) w 1997 r. powód zaczął mniej czasu spędzać z ojcem i nie pomagał mu w takim zakresie, jak dotychczas. Spadkodawca dawał wyraz swojemu niezadowoleniu z tego powodu, oczekiwał od powoda większej aktywności. Do jesieni 1998 r. stosunki miedzy nimi układały się dobrze, aczkolwiek czasami dochodziło do kłótni, a przypadki odmowy pomocy powoda przy sprzedaży minerałów bądź pracy na działce były sporadyczne i uzasadnione pracą zawodową powoda. Stosunek powoda do pozwanych był poprawny.
W 1994 r. spadkodawca udzielił matce powoda i powodowi pożyczki na wykupienie jej mieszkania spółdzielczego, które następnie miało być sprzedane w celu nabycia dwóch oddzielnych mieszkań dla matki powoda i powoda. Jednak środki pieniężne ze sprzedaży nie wystarczyły na realizację tego zamiaru, a spadkodawca odmówił partycypowania w kosztach zakupu lokalu dla powoda. Stało się to przyczyną konfliktu pomiędzy zmarłym a powodem i jego matką.
Finalnie zakupiono jedno małe mieszkanie, a pozostała kwota wpłacona została do spółdzielni mieszkaniowej jako wkład mieszkaniowy na lokal powoda. Po nabyciu mieszkania przez matkę powoda powód nie miał gdzie mieszkać, a ojciec odmówił pomocy w tym zakresie. Powód przez pewien czas mieszkał u znajomego.
Spadkodawca nie był zadowolony z przeznaczenia pieniędzy ze sprzedaży mieszkania, proponował powodowi wypłacenie wkładu ze spółdzielni, po czym miał dołożyć brakujące środki za zakup kawalerki. Powód nie zgodził się na to. Od 1998 r. spadkodawca i powód nie spotykali się, utrzymywali tylko kontakt telefoniczny.
W 2001 r. powód spotkał się z ojcem w mieszkaniu matki, podczas którego ponownie omawiano kwestię mieszkaniową, co doprowadziło do rodzinnej kłótni. Relacja powoda z ojcem pogorszyła się i więcej się już nie widzieli. Utrzymywali sporadyczne kontakty telefoniczne, tudzież mieli wiedzę na swój temat za pośrednictwem matki powoda, do której dzwonił spadkodawca.
W 2001 r. wykryto u spadkodawcy chorobę nowotworową, na którą leczył się ambulatoryjnie, nie był obłożnie chory, zachował sprawność, nie potrzebował pomocy, jeszcze w 2005 r. był na wyprawie kajakowej. Zmarł w 2005 r. po 4-dniowym pobycie w szpitalu na niewydolność oddechowo-krążeniową.
Spadek po nim nabyły pozwane: K. L. w 6/7 i A. Ł. w 1/7 na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 18 kwietnia 2005 r., w którym spadkodawca zawarł oświadczenie o pozbawieniu syna prawa do zachowku ze względu na wrogi stosunek do spadkodawcy i zupełnie nieakceptowalny tryb życia od wielu lat mimo wielokrotnych napomnień ze strony spadkodawcy.
We wcześniejszym testamencie z dnia 8 grudnia 1995 r. spadkodawca także zawarł oświadczenie o pozbawieniu powoda prawa do zachowku, a jako przyczynę tego podał dotychczasowy stosunek do spadkodawcy i osób mu bliskich, niewywiązywanie się z obowiązku pomocy rodzicom, pasożytniczy i mało ambitny tryb życia oraz to, że spadkodawca i matka powoda nie mogli na niego liczyć.
W skład spadku po spadkodawcy wchodziły: spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego w W. przy ul. (...) oraz nieruchomość rolna zabudowana w L. powiat (...), których wartość została ustalona w drodze niekwestionowanych opinii biegłych.
Zgodnie z art. 991 § 1 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz dzieciom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy należą się, jeśli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). W myśl art. 1008 k.c. spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, lub też uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Przyczyny te zgodnie z art. 1009 k.c. winny wynikać z treści testamentu. Zachowanie uprawnionego do zachowku musi być świadome i spowodowane okolicznościami, które leżą po jego stronie oraz muszą mieć charakter uporczywy. Jeśli podstawą wydziedziczenia jest stan trwały, to powinien on istnieć w chwili wydziedziczenia. Ciężar udowodnienia istnienia okoliczności uzasadniających wydziedziczenie spoczywa – zdaniem Sądu Okręgowego - na spadkobiercy testamentowym, bowiem to on wywodzi skutki prawne z faktu złożenia przez spadkodawcę oświadczenia o wydziedziczeniu.
W testamencie z dnia 18 kwietnia 2005 r. spadkodawca wskazał dwie przyczyny wydziedziczenia: „wrogi stosunek do mnie” i „zupełnie nieakceptowalny tryb życia mimo wielokrotnych napomnień z mojej strony”. Zdaniem Sądu Okręgowego ów „wrogi stosunek” nie oznacza przesłanki z art. 1008 pkt 3 k.c. Spadkodawca winien w treści testamentu opisać przykłady zachowania uprawnionego do zachowku obrazujące wrogi stosunek do niego. Sąd podkreślił, że w świetle zeznań pozwanej A. Ł. powód nie przejawiał wrogości wobec ojca, więc przesłanka ta nie istniała. Gdyby zaś uznać, że spadkodawcy chodziło o brak kontaktu powoda z ojcem, to strona pozwana nie wykazała, by było to spowodowane okolicznościami leżącymi wyłącznie po stronie powoda. Z zeznań pozwanej A. Ł. i matki powoda wynika, że na relacji ojca z synem zaważył konflikt rodzinny dotyczący zakupu dwóch mieszkań. Nie sposób zaś stwierdzić, że powód był wyłącznie winnym powstania sporu i jego eskalacji. Również spadkodawca nie inicjował spotkań z synem, który miał do niego żal, że nie pomógł mu finansowo.
Dokonując analizy drugiej z wymienionych przyczyn wydziedziczenia w kontekście art. 1008 pkt 1 k.c., Sąd Okręgowy wskazał, że spadkodawca nie wymienił ani nie podał przykładu, na czym polega nieakceptowalny tryb życia powoda – sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Wprawdzie z zeznań matki powoda i pozwanej A. Ł. wynika, że w przeszłości powód eksperymentował z narkotykami i wąchał klej oraz spożywał alkohol, ale w dacie sporządzania testamentu powód od kilku lat nie zażywał narkotyków, a alkohol pił okazjonalnie, zatem nie był to stan trwały. Wprawdzie powód stwarzał problemy wychowawcze, przerwał naukę, podejmował prace w różnych miejscach, w tym pracę fizyczną, czym rozczarował ojca i nie realizował wymagań spadkodawcy, ale nie można jego opisanego wyżej postępowania uznać - zdaniem Sądu I instancji - za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nadto powód od 1997 r. pracuje w jednym zakładzie pracy, gdzie dostał nagrodę za szczególe osiągnięcia w pracy.
W ocenie Sądu Okręgowego wydziedziczenie powoda w testamencie z dnia 18 kwietnia 2005 r. było nieskuteczne, ponieważ nie dopuścił się on zachowań wymienionych w art. 1008 k.c.
W testamencie z dnia 8 grudnia 1995 r. spadkodawca podał dwie przyczyny wydziedziczenia. Określenie „pozbawiam prawa do zachowku … ze względu na jego dotychczasowy stosunek do mnie i osób mi bliskich, niewywiązywanie się z obowiązku pomocy rodzicom, … nie mogłem zupełnie na niego liczyć (jak i jego matka)” zdaniem Sądu I instancji wskazuje na przesłankę z art. 1008 pkt 3 k.c., a określenie „pasożytniczy i mało ambitny tryb życia” – na przesłankę z art. 1008 pkt 1 k.c. Tymczasem z zeznań pozwanej A. Ł. nie wynika, by stosunek powoda do ojca i osób mu bliskich był zły, aby powód w sposób uporczywy nie wywiązywał się z obowiązku pomocy rodzicom i by rodzice nie mogli na niego liczyć. Przeciwnie – stosunki powoda z konkubiną ojca i siostrą były dobre, do jesieni 1998 r. powód przychodził do ojca, pomagał mu na działce i z minerałami.
Co do stwierdzenia o pasożytniczym i mało ambitnym trybie życia Sąd Okręgowy za aktualne uznał rozważania dokonane odnośnie testamentu spadkodawcy z 2005 r. Wprawdzie w dacie sporządzenia testamentu z 1995r. powód nie pracował, ale należy mieć na uwadze, że do 1998 r. współpracował z ojcem przy sprzedaży minerałów, a od dnia 30 czerwca 1997 r. podjął stałą pracę, zatem stan pozostawania bez pracy przez powoda nie był trwały. Brak też dowodów na sprzeczność zachowania powoda z zasadami współżycia społecznego po myśli art. 1008 pkt 1 k.c. Zatem również wydziedziczenie w testamencie z 1995 r. nie było skuteczne.
W konsekwencji Sąd Okręgowy dokonał wyliczenia wysokości zachowku należnego powodowi po myśli art. 992 – 1001 k.c. Ustalając wartość spadku, wziął pod uwagę jego stan na datę otwarcia spadku, zaś ceny aktualne na datę obliczania zachowku. Wartość mieszkania określił na kwotę 303.000 zł, a nieruchomości na kwotę 75.318 zł – łącznie 378.318 zł. Udział powoda w spadkobraniu z ustawy po ojcu wyniósłby ½ spadku – art. 931 § 1 k.c., więc wartość zachowku to kwota 94.579,50 zł z odsetkami od dnia wniesienia pozwu, przy czym w uzasadnieniu Sąd Okręgowy podał datę 27 czerwca 2008 r., zaś w wyroku 1 lipca 2008 r. Pozew faktycznie wniesiono w dniu 27 czerwca 2008 r. (koperta k 9).
Solidarność pozwanych wynikała z art. 1034 § 1 i 2 k.c. wobec braku danych co do ewentualnego działu spadku.
Skutkiem częściowego cofnięcia pozwu było umorzenie postępowania w tej części. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zapadło na podstawie art. 100 k.p.c.
W apelacji pozwane zaskarżyły wyrok w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu, zarzucając mu:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 948 k.c. poprzez poczynienie wykładni woli testamentu spadkodawcy w sposób sprzeczny z treścią testamentu,
2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1008 k.c. poprzez stwierdzenie braku przesłanek do wydziedziczenia,
3. sprzeczność ustaleń ze stanem faktycznym sprawy poprzez przyjęcie, że w chwilach sporządzenia testamentu nie istniały przesłanki wydziedziczenia określone w art. 1008 k.c.,
4. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że na pozwanych spoczywał ciężar dowodu skuteczności wydziedziczenia,
5. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów.
Wniosły o zmianę wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancje.
Na rozprawie apelacyjnej pozwane na wypadek nieuwzględnienia wniosku apelacji o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa wniosły o jego zmianę poprzez obniżenie zasądzonej kwoty do 60.000 zł. Uzasadniły powyższy wniosek zasadami współżycia społecznego, powołując się na obniżkę cen nieruchomości, potrzebę zapewnienia pozwanej K. L. oddzielnego mieszkania oraz okoliczność, że duga z pozwanych przez ponad 20 lat pozostawała ze spadkodawcą w faktycznym pożyciu i tylko na skutek zaniedbania własnego i spadkodawcy nie weszła do kręgu spadkobierców ustawowych.
Powód wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, jak również w pełni akceptuje dokonaną przez ten Sąd analizę prawną.
Zarzut naruszenia art. 948 k.c. jest całkowicie chybiony. Z mocy § 1 tego przepisu testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Zgodnie zaś z § 2 powyższej normy prawnej jeżeli testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść.
Sąd I instancji niewątpliwie dostosował się do wymogów art. 948 k.c., ponieważ – wbrew zresztą stanowisku powoda – przyjął, że wolą spadkodawcy przedstawioną w obu analizowanych testamentach było wydziedziczenie syna. Powyższe nie oznacza jednak, że automatycznie winien przyjąć wydziedziczenie powoda za skuteczne, ponieważ dla jego oceny niezbędna jest analiza przesłanek wydziedziczenia wskazanych w testamentach w świetle art. 1008 k.c. stanowiącego równorzędną normę prawną wobec art. 948 k.c.
Gdyby zaś przyjąć za słuszną koncepcję apelujących, że wobec treści art. 948 k.c. decydująca jest wola spadkodawcy w kwestii wydziedziczenia, przepis art. 1008 k.c. byłby przepisem martwym i niepotrzebnym. Wola spadkodawcy niewątpliwie przesądza o wydziedziczeniu jedynie wówczas, gdy przesłanki wydziedziczenia wskazane w testamencie spełniają hipotezę normy art. 1008 k.c. i rzeczywiście istnieją. Jeżeli zaś spadkodawca dokonał wydziedziczenia, podając powody takiej decyzji niestypizowane w art. 1008 k.c. bądź wprawdzie w nim wymienione, ale nieistniejące, wydziedziczenie to jest nieskuteczne i nie uchybia to zasadzie wykładni testamentu określonej w art. 948 k.c.
Nie zasługuje na podzielenie także zarzut naruszenia art. 1008 k.c. Wniosek Sądu Okręgowego o nieistnieniu przesłanek wydziedziczenia powoda wymienionych w tej normie prawnej jest bowiem prawidłowy.
Art. 1008 k.c. ustala zamknięty katalog przyczyn wydziedziczenia, niedopuszczalna jest więc wykładnia rozszerzająca tego przepisu. Przyczyna wydziedziczenia określona w art. 1008 pkt 1 k.c. wymaga łącznego spełnienia trzech przesłanek:
1) sprzeczności postępowania z zasadami współżycia społecznego;
2) uporczywości takiego postępowania;
3) dezaprobaty spadkodawcy.
Uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego występuje wówczas, gdy dane zachowanie jest długotrwałe, wielokrotne i z zasady dotyczy nagannego trybu życia uprawnionego do zachowku, na przykład alkoholizmu, narkomanii czy przestępczego trybu życia.
Odnośnie trybu życia powoda strona pozwana nie zakwestionowała – również w apelacji, że powód wprawdzie w przeszłości miał problemy z używkami, ale już w dacie sporządzenia pierwszego testamentu, a tym bardziej drugiego, nie zażywał środków żadnych środków odurzających. Zatem w dacie złożenia przez spadkodawcę oświadczeń o jego wydziedziczeniu z uwagi na tryb życia stan taki nie miał miejsca, tym bardziej więc nie można mówić o uporczywości zachowania powoda w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Istotnie powód nie zdobył wykształcenia, jednak fakt uzyskania wykształcenia średniego bez matury nie stanowi zachowania sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Uzyskanie określonego poziomu wykształcenia zależy od wielu czynników, np. zdolności intelektualnych, predyspozycji osobowościowych, zainteresowań, warunków życiowych itp. Znaczna część społeczeństwa nie posiada średniego wykształcenia, co nie oznacza, że są niepełnowartościowymi obywatelami czy ludźmi. Zatem nieosiągnięcie poziomu wykształcenia oczekiwanego przez spadkodawcę i w rezultacie niemożność podjęcia zatrudnienia odpowiadającego aspiracjom ojca powoda nie spełnia przesłanki z art. 1008 pkt 1 k.c.
Istotnie w dacie sporządzenia pierwszego testamentu powód nie miał stałej pracy, co jednak nie jest tożsame z przypisaniem mu pasożytniczego trybu życia. Brak jest danych na okoliczność, z czego się wówczas utrzymywał, ale jednocześnie materiał dowodowy nie dostarczył informacji, by żył wówczas na koszt spadkodawcy bądź jego nowej rodziny. Przeciwnie – z zeznań pozwanej A. Ł. wynika, że spadkodawca nie partycypował w kosztach utrzymania syna, a powód współpracował wówczas z ojcem w ramach prowadzonej przez spadkodawcy dochodowej działalności gospodarczej (sprzedaż minerałów), a nadto podejmował prace dorywcze (k 93). Biorąc pod uwagę, że powód pracował stale do czerwca 1995 r., a następnie pracuje nieprzerwanie od końca czerwca 1997 r. do chwili obecnej, brak jest podstaw do przyjęcia, że okres pozostawania przez niego bez stałego zatrudnienia stanowił wyraz pasożytniczego trybu życia i świadczył o jego postawie życiowej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.
Co do przesłanki z art. 1008 pkt 3 k.c., akcentowanie zeznań świadka K. B. odnośnie braku pomocy powoda względem ojca nie może odnieść zamierzonego skutku prawnego. Sąd Apelacyjny w pełni bowiem podziela ocenę tych zeznań przez Sąd Okręgowy, który wskazał, iż takie sytuacje miały charakter sporadyczny i były uzasadnione obowiązkami zawodowymi powoda. Zważyć należy, że świadek K. B. wiedzę w tej mierze czerpał wyłącznie od spadkodawcy, zaś z zeznań pozwanej A. Ł. – z racji jej roli procesowej z pewnością niezainteresowanej zeznaniami na korzyść powoda – wynika, że do 1998 r. stosunki między spadkodawcą a powodem były dobre i utrzymywali ze sobą regularne kontakty. Później istotnie powód ojca nie odwiedzał, zaś jedyną formą kontaktów były sporadyczne rozmowy telefoniczne. Jednak Sąd I instancji słusznie ustalił, że przyczyną tego stanu rzeczy był rodzinny konflikt na tle rozwiązania kwestii mieszkaniowej i nie powód był wyłącznie odpowiedzialny za zerwanie kontaktów, lecz także sam spadkodawca, który odmówił synowi pomocy i chciał arbitralnie decydować o jego życiu. Powyższego ustalenia apelujące nie podważyły w apelacji.
Co się zaś tyczy oczekiwań spadkodawcy pomocy od syna, to zauważyć należy, że sama pozwana A. Ł. przyznała, iż mimo choroby takiej pomocy nie wymagał, był do końca sprawny i aktywny, a śmierć nastąpiła po kilkudniowej hospitalizacji i nie wiązała się z chorobą nowotworową spadkodawcy.
W konsekwencji za niezasadny uznać trzeba sprzeczności ustaleń faktycznych Sądu z zebranym materiałem dowodowym. W świetle powyższych rozważań ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy są prawidłowe, a podnoszona w apelacji kwestia braku wybaczenia pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia wobec stwierdzenia, że brak było po stronie powoda zachowań wymienionych enumeratywnie w art. 1008 k.c. stanowiących podstawę skutecznego wydziedziczenia.
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 6 k.c. Oczywiste jest, że powód winien wykazać, że należy do grona osób uprawnionych do zachowku, a także udowodnić jego wysokość. Powyższe okoliczności jednak nie są sporne w niniejszej sprawie. Natomiast skuteczność wydziedziczenia to okoliczność, którą winien wykazać pozwany w sprawie o zachowek, skoro odmawia jego zapłaty uprawnionemu do zachowku. Zatem Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił rozkład ciężaru dowodu i równie trafnie stwierdził, że postępowanie dowodowe nie wykazało istnienia przesłanek skutkujących wydziedziczeniem powoda.
Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie został w żaden sposób uzasadniony, zaś analiza przebiegu postępowania dowodowego nie potwierdza go.
Stosownie do treści art. 233 § 1 k.p.c., wyrażającego zasadę swobodnej oceny dowodów, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego uznania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, czyli z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów; skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8 poz. 139 i z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000/10 poz. 189).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie zasady z art. 233 § 1 k.p.c. nie zostały naruszone, gdyż ocena zgromadzonego materiału dowodowego i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne zostały dokonane przez Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy i brak jest podstaw do podzielenia stanowiska apelujących co do ich nieprawidłowości.
Sąd Okręgowy przeanalizował dowody, stosując dyrektywy z art. 233 § 1 k.p.c. i ocenił ich wiarygodność według własnego przekonania opartego o wszechstronną analizę zebranego materiału, zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Wnioski wyprowadzone z analizy dowodów nie budzą zastrzeżeń.
Należy zauważyć, iż pozwane, podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., nie wskazały, w jaki konkretnie sposób Sąd naruszył ustanowione w wymienionym w przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów oraz w jaki sposób naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie innych zarzutów apelacji wskazuje, że w istocie zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. sprowadza się do gołosłownej polemiki z oceną dowodów poczynioną przez Sąd Okręgowy i ustaleniami dokonanymi na jej podstawie.
Podniesiony na rozprawie apelacyjnej zarzut naruszenia art. 5 k.c. jest bezzasadny, a łączenie go z zastojem na rynku nieruchomości skutkującym obniżką ich cen kompletnie chybione. Wartość mieszkania i nieruchomości gruntowej została ustalona przez Sąd Okręgowy na podstawie opinii biegłych niekwestionowanych przez stronę pozwaną, zaś obecna sytuacja na rynku nieruchomości nie powstała obecnie, lecz trwa już od kilku lat, zatem znana była również na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego. Pozwane nie zarzuciły dezaktualizacji opinii biegłych, zaś ocena, że obecnie wartość masy spadkowej będąca podstawą obliczenia zachowku jest niższa niż w dacie procedowania przez Sąd Okręgowy i ile konkretnie wynosi, wymaga wiadomości specjalnych. Pozwane tej okoliczności nie wykazały, nie ma ona przy tym żadnego związku z art. 5 k.c. stanowiącym podstawę obrony przed roszczeniami sprzecznymi z zasadami współżycia społecznego. Nie podały, jaka z tych zasad miałby zostać naruszona przez powoda w związku z zastojem na rynku nieruchomości i nie sposób też taką zasadę wskazać.
Okoliczność, że pozwana K. L. chciałaby mieć oddzielne mieszkanie, nie może stanowić obrony przed uzasadnionym żądaniem powoda wypłaty jej zachowku. Dłużnik nie może bowiem skutecznie bronić się przed zaspokojeniem wierzyciela argumentami, że chciałby mieć lepszy status majątkowy i niespłacenie wierzyciela umożliwiłoby mu osiągnięcie go.
Niezrozumiałe jest połączenie zarzutu naruszenia art. 5 k.c. z faktem, że pozwana A. Ł. pozostawała ze spadkodawcą jedynie w związku nieformalnym, natomiast nie zawarła z nim małżeństwa, w efekcie czego nie znalazła się w kręgu spadkobierców ustawowych, czym zmniejszyłaby wysokość zachowku należnego powodowi. Powód wszak nie miał żadnego wpływu na charakter związku jego ojca z pozwaną, była to suwerenna decyzja tych ostatnich.
Z tych względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 385 k.p.c. oraz art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. W skład kosztów postępowania apelacyjnego należnych powodowi weszło wynagrodzenie pełnomocnika powoda obliczone zgodnie z § 6 pkt 6 w związku z § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Link : http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/5662_i_aca_911_12_art_1008_kpc_sad_apelacyjny_w_warszawie_z_2012_12_21.html	Orzeczenie Sądowe Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2012-12-05	Wydział : I Wydział Cywilny Sygnatura : I ACa 556/12 Przewodniczący : Bogdan ŚwierczakowskiSędziowie : Beata Kozłowska,,Adrianna Szewczyk-Kubat,Protokolant : st. sekr. sąd. Marta Rudnik	Hasła : OdszkodowaniePrzepisy : 471 kc	Treść : Sygn. akt I ACa 556/12 Sygn. akt I ACa 556/12 WYROK
sygn. akt XVI GC 210/11
1. oddala apelację; 2. zasądza od (...) W. na rzecz Z. C. tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu pozwanemu w postępowaniu apelacyjnym kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) powiększoną o należny podatek od towarów i usług. Sygn. akt I ACa 556/12
W sprawie toczącej się ostatnio pod sygnaturą XVI GC(...) pod osąd zostało poddane roszczenie o zapłatę kwoty 98.320,04 zł z tytułu zaległych opłat czynszowych i odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu użytkowego przy ul. (...). A. 14 w W., zaś w sprawie połączonej do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, sygn. akt XVI GC(...) - żądanie zapłaty kwoty 218.773,51 zł, w tym odszkodowania w wysokości 175.407 zł i 43.365,87 zł z tytułu skapitalizowanych odsetek.
Na rozprawie w dniu 29 sierpnia 2007 r. pozwany zgłosił zarzut potrącenia w zakresie uznanej wcześniej wierzytelności z tytułu należności czynszowych w kwocie 29.789,61 zł z wierzytelnością w kwocie 190.209,79 zł stanowiącą jego zdaniem równowartość nakładów jakie poniósł na rozbudowę lokalu poprzez dobudowanie antresoli (k. 272-273).
Wyrokiem z dnia 16 października 2009 r. (pod sygnaturą XVI GC(...)) Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda: 76.890,58 zł (po sprostowaniu postanowieniem z 27 października 2009 r.) i 141.389,51 zł (łącznie 218.280,09 zł), obie kwoty z ustawowymi odsetkami, oddalając roszczenia w pozostałym zakresie (k.551-552, 559-560). Wyrok ten, na skutek zaskarżenia przez pozwanego w części uwzględniającej powództwo, został w całości uchylony przy zastosowaniu art. 386 § 4 k.p.c., wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 15 listopada 2010 r. (k.668).
Przyczyną uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania było nie odniesienie się przez Sąd I instancji do zarzutu potrącenia zgłoszonego przez pozwanego po raz kolejny, już po wydaniu nieruchomości. Sąd Apelacyjny zauważył przy tym, że art. 224-225 i art. 230 k.c. nie są w stosunku do art. 471 k.c. przepisami szczególnymi i z tej przyczyny kumulacja norm nie jest wyłączona. Wybór pozostawiony jest uprawnionemu, przy czym dokonując wyboru musi on jednak wybrać całość skutków prawnych danej normy. Do powstania odpowiedzialności kontraktowej nie wystarczy niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z przyczyn, za które dłużnik odpowiada. Konieczna jest ponadto szkoda będąca normalnym następstwem niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (art. 471 w zw. z art. 361 k.c.). W odniesieniu do wynajmującego, względem którego najemca nie wykonał obowiązku przewidzianego w art.675 § 1 k.c. oznacza to, że musi on wykazać, iż na skutek niezwrócenia mu w terminie przedmiotu najmu, poniósł określony uszczerbek w swym majątku.
W toku ponownego rozpoznania sprawy pełnomocnik powoda popierał powództwo w obu połączonych sprawach „w kwotach i wysokości jak w wyroku pierwszej instancji zaskarżonym w apelacji” Nadto wskazał na odszkodowawczą podstawę roszczenia, opartą na art. 471 k.c. i oświadczył, że nie kwestionuje zarzutu potracenia zgłoszonego przez pozwanego z tytułu zwrotu nakładów w kwocie wyliczonej przez biegłego (k.771-772).
Wyrokiem z dnia 9 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwa w dwóch połączonych do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawach (XVI GC (...) i XVI GC (...)) i ustalił, że koszty postępowania obciążają powoda w całości, jako stronę przegrywającą sprawę, pozostawiają ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.
Umową z dnia 13 kwietnia 1992 r. strony zawarły najem na czas nieokreślony lokalu użytkowego przy ul. (...). A. 14 w W. o pow. ogólnej 199,64 m2. Następnie 30 stycznia 1995 r. zawarły najem na czas oznaczony do dnia 1 lutego 2006r., odnośnie tego samego lokalu użytkowego o powierzchni ogólnej 262,89 m2, przy czym zgodnie z § 12 obecnej umowy z dniem jej podpisania wygasła wcześniejsza umowa najmu. Łączna kwota czynszu najmu wraz z podatkiem VAT została ustalona na kwotę 3.726,17 zł. Poza opłatami czynszowymi najemca był obowiązany uiszczać opłaty eksploatacyjne, których wysokość została ustalona w załączniku numer 2 do umowy, przy czym mogły one ulec zmianom z przyczyn niezależnych od wynajmującego za uprzednim pisemnym zawiadomieniu. Aneksem z 12 lutego 1996 r. zmieniono stawkę czynszu z metra kwadratowego powierzchni podstawowej na 15 zł (z 21 zł).
Umowa najmu przewidywała dokonanie ulepszeń lokalu przez najemcę po wyrażeniu pisemnej zgody przez wynajmującego, zaś prawo zwrotu równowartości nakładów pomniejszonych przez stopień ich zużycia przewidziane było w przypadku rozwiązania umowy za obopólnym porozumieniem. W przypadku rozwiązania najmu z przyczyn leżących po stronie najemcy, wynajmujący posiadał uprawnienie do wyboru pomiędzy zatrzymaniem ulepszeń za zwrotem ich wartości po odliczeniu amortyzacji lub żądaniem przywrócenia przez najemcę lokalu do stanu poprzedniego.
Umowa przewidywała możliwość jej rozwiązania ze skutkiem natychmiastowym z powodu opóźnień w opłatach za lokal przekraczających 60 dni. W związku z zaprzestaniem opłacania należności za przedmiotowy lokal, powód udzielił pozwanemu dodatkowego terminu na opłacenie zaległości, a po jego bezskutecznym upływie, gdy zadłużenie przekroczyło kwotę 10.000 złotych, pismem z dnia 17 września 2002 r. na podstawie § 11 ust. 3 umowy wypowiedział najem bez zachowania terminu wypowiedzenia. Następnie wezwał pozwanego do zdania lokalu i spłaty zadłużenia w terminie 10 dni od wezwania. Pozwany wówczas nie zdał przedmiotowego lokalu ani nie uregulował zadłużenia z tytułu opłat, które na dzień 31.12.2002 r.. wyniosło 35.030,76 zł. Wydał lokal dopiero w lutym 2009 r.
Zadłużenie czynszowe pozwanego za okres od 1.02.2002 r. do 17.09.2002 r. wyniosło łącznie 13.288,68 zł. Odszkodowanie z tytułu bezumownego korzystania z lokalu powołany w sprawie biegły wyliczył na 11.995,61 zł za okres od 20 września do 31 grudnia 2002 r., za okres od 1 stycznia 2003 r. do 31 stycznia 2004 r. (bez podatku VAT) w kwocie 60 148,21 zł, a za okres od 1 lutego 2004 r. do 31 grudnia 2006 r. w kwocie 141 389,77 zł.
Wartość nakładów poniesionych przez pozwanego na budowę antresoli, biorąc pod uwagę stopień zużycia, według aktualnych cen rynkowych odtworzeniowych wynosi 79.338,85 zł (opinia biegłego W. K. k. 721-727, 772-774).
Oceniając roszczenie Sąd przede wszystkim wyjaśnił, że zajmował się tą częścią roszczenia, jaka zastała uwzględniona w wyroku z 16 października 2009 r., następnie uchylonym przez Sąd Apelacyjny, a więc o zapłatę kwoty 25.284,29 zł z tytułu zaległych opłat czynszowych oraz kwoty 60.148,21 zł z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie, jak też z tego samego tytułu, lecz za późniejszy okres, kwoty 141.389,77 zł (w każdym przypadku z ustawowymi odsetkami).
Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdził zadłużenie pozwanego w opłatach czynszowych za przedmiotowy lokal w kwocie wyliczonej przez biegłego, tj. 25.284,29 zł za wyżej wskazany okres, co uzasadniało wypowiedzenie najmu ze skutkiem natychmiastowym.
Pozwany uznał roszczenie odnośnie opłat czynszowych do kwoty 29.789,61 zł, z tym, że jednocześnie skutecznie zgłosił zarzut potrącenia własnej wierzytelności, w wysokości równowartości dobudowanej antresoli, w niekwestionowanej przez powoda kwocie 79.338,85 zł. Ponieważ w/w wierzytelność pozwanego przewyższa wierzytelność powoda odnośnie wyliczonego zadłużenia czynszowego (25.284,29 zł), ulegają one wzajemnemu umorzeniu do wysokości wierzytelności niższej - powoda.
Z tych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 498 § 1 i § 2 k.c. oddalił powództwo o zapłatę kwoty 25.284,29 zł z odsetkami (jak stwierdził - z tytułu zaległych opłat czynszowych).
Także w pozostałym zakresie Sądu uznał roszczenie za niezasadne. Powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika jako podstawę prawną żądania zapłaty wskazał art. 471 k.c. Zgodnie z treścią tego przepisu dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba, że jest to następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Po zakończeniu najmu przedmiotowego lokalu spowodowanego jego skutecznym wypowiedzeniem przez powoda, pozwany pomimo obowiązku z art. 675§ 1 k.c., nie wydał do powodowi. Nastąpiło to dopiero w trakcie niniejszego postępowania, w lutym 2009 r.
Do powstania odpowiedzialności kontraktowej w tym przypadku nie wystarczy niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania z przyczyn, za które dłużnik odpowiada, konieczna jest ponadto szkoda, będąca normalnym następstwem niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (art. 471 k.c. w zw. z art.361 k.c.). Oznacza to, że wynajmujący względem którego najemca nie wykonał obowiązku przewidzianego w art. 675 k.c., musi wykazać przy dochodzeniu niniejszego roszczenia, że wskutek niezwrócenia mu w terminie przedmiotu najmu poniósł określony uszczerbek w swoim majątku.
Charakter szkody z tego tytułu należy pojmować w postaci lucrum cessans (utracone korzyści), przy czym nie może to być szkoda hipotetyczna lecz realna. Powód nie wykazał, iż poniósł szkodę na skutek niezwrócenia mu lokalu przez pozwanego i zarazem nie udowodnił jednej z przesłanek odpowiedzialności opartej na art. 471 k.c., polegającej na wyrządzeniu szkody na skutek niewykonania zobowiązania. Dlatego powództwo w obu połączonych sprawach zostało oddalone.
Powód wniósł apelację. Wskazał w niej, że skarży wyrok w całości, podając wartość przedmiotu zaskarżenia w wysokości 218.281 zł. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 k.c. polegające na uznaniu przez Sąd I instancji, że powód nie udowodnił poniesionej straty oraz art. 471 k.c. przez uznanie, że powód nie udowodnił, iż wskutek niezwrócenia mu w terminie przez pozwanego przedmiotu najmu poniósł określony uszczerbek w swoim majątku oraz prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegający na stwierdzeniu, iż: powód nie udowodnił, że poniósł szkodę na skutek nie zwrócenia mu lokalu przez pozwanego i uznanie wysokości odszkodowania za bezumowne korzystanie przez pozwanego z lokalu za okres 20.02.2002 r. - 31.12.2002r., tj. kwoty 11.995,61 zł, a pominięcie wyliczonego przez biegłego odszkodowania za okres 01.10.2003 r. - 31.12.2006 r., tj. kwoty 201.537,98 zł.
Skarżący wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa oraz zasądzenie od pozwanego kosztów procesu.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego (nieopłaconej pomocy prawnej), według złożonego spisu kosztów.
Pomimo zakresu zaskarżenia obejmującego całość rozstrzygnięcia, zarzuty apelacji nie odnoszą się do oddalenia powództwa o zasądzenie czynszu najmu, co do którego Sąd za skuteczny uznał zgłoszony przez pozwanego zarzut potrącenia wzajemnej wierzytelności z tytułu poniesionych nakładów. W uzasadnieniu apelacji wszakże powód wskazał („na marginesie”) na nieuwzględnienie faktu, iż doszło do przedawnienia roszczenia o zwrot nakładów, wraz z upływem rocznego terminu (art. 677 k.c.) liczonego od wydania nieruchomości w marcu 2009 r., co można rozumieć jako podniesienie zarzutu przedawnienia (przedawnienie, zgodnie z art. 117 § 2 k.c., badane jest na zarzut a nie z urzędu). Powód nietrafnie jednak wskazuje datę ponownego podniesienia zarzutu potrącenia obejmującego roszczenie o zwrot nakładów. Zarzut ten nie został zgłoszony dopiero 10 października 2011 r. ale już na rozprawie 16 października 2009 r., z odwołaniem się do wyliczeń zawartych we wcześniejszym piśmie procesowym (k.548), a zatem przed upływem roku od dnia wydania nieruchomości. Do tej zresztą czynności procesowej nawiązał Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku kasatoryjnego jako niesłusznie nieuwzględnionej przez Sąd Okręgowy poprzednio orzekający w sprawie, ze skutkiem w postaci nierozpoznania jej istoty (k.687-689).
W ramach uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 6 i art. 471 k.c. skarżący podniósł, że w aktach sprawy znajdują się dowody, iż w okresie od 2002 r. do lutego 2009 r powód co miesiąc przekazywał zarządcy nieruchomości opłaty z tytułu kosztów zarządu, funduszu remontowego, należności za ogrzewanie lokalu, dostarczanie wody, odprowadzanie ścieków, wywóz śmieci i inne należności, które ponosi właściciel lokalu, a których zwrotu nie uzyskiwał od pozwanego, mimo że był on umową zobowiązany do ich ponoszenia. Uwagi te nie mają znaczenia w tej sprawie, ponieważ powód nie dochodził świadczeń z umowy innych niż czynsz za ostatni okres, który został rozliczony w związku z zarzutem potrącenia. Nie dochodził też szkody rzeczywistej (damnum emergens) a jedynie utraconych korzyści. Sąd nie mógł, nawet jeśliby dysponował materiałem dowodowym, orzekać ponad żądanie, ze względu na treść art. 321 k.p.c.
W uzasadnieniu wyroku znalazły się nieścisłości jeśli chodzi o podstawę dochodzonego roszczenia. Mimo, że Sąd wyraźnie wskazał na reżim odszkodowawczy, posługiwał się zamiennie także pojęciem „wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy” właściwym dla roszczeń uzupełniających. Omyłki te nie mają znaczenia dla oceny rozstrzygnięcia. Powód na rozprawie poprzedzającej wyrokowanie, znając motywy wyroku uchylającego, akcentującego konieczność wyboru podstawy żądania przez powoda, wskazał na odpowiedzialność za nienależyte wykonanie umowy. Trzeba dodać, że poza ogólnym art. 471 k.c. wchodzi tu w grę zastosowanie art. 675 § 1 w zw. z art. 680 k.c. Pozwany nie wywiązał się z obowiązku zwrotu rzeczy po zakończeniu umowy najmu. Konstatacja ta jest oczywista, co jednak nie oznacza jeszcze zasadności powództwa.
Sąd Okręgowy, związany wskazaniem Sądu Apelacyjnego, poza stwierdzeniem istnienia związku przyczynowego badał, czy powód wykazał, iż wskutek niezwrócenia mu w terminie przedmiotu najmu poniósł określony uszczerbek w swym majątku. Negatywny w tej mierze wniosek jest przede wszystkim skutkiem niewykazania przez powoda inicjatywy dowodowej, koniecznej nie tylko w obliczu wskazań Sądu Apelacyjnego, ale także wobec stanowiska pozwanego prezentowanego w piśmie procesowym z 8 listopada 2010 r. (k.656-662). Pozwany stwierdził wówczas, że nawet gdyby wydał wcześniej lokal powodowi, to nie zostałby on wynajęty innemu przedsiębiorcy, albowiem do tej chwili – podobnie jak większość lokali w tej okolicy – nie jest on wynajmowany. Co więcej, nie był on wynajmowany od chwili opuszczenia go przez pozwanego (k.657-658). Podobne tezy znalazły się już w apelacji pozwanego od wyroku z 16 października 2009 r. gdzie stwierdzono, iż przyjęta wówczas przez Sąd metodologia nie uwzględnia tego, „że wynajmujący w celu utrzymania czynszów na wygórowanym poziomie świadomie utrzymuje miesiącami, a nawet latami szereg lokali pustych, byleby nie wynająć ich za czynsz rzeczywiście możliwy do osiągnięcia, czyli taki, który gotowi są płacić ewentualni najemcy.” (k.590). Do argumentacji tej powód w ogóle się nie odniósł. Nie można w tej sytuacji przyjąć, że teoretyczne wyliczenia biegłego wykonane w tej sprawie wykraczają poza ramy tylko szkody hipotetycznej, bez udowodnienia dużego prawdopodobieństwa osiągnięcia korzyści majątkowej przez poszkodowanego. Powinien powód przede wszystkim zaoferować twierdzenia dotyczące sposobu, w jaki wykorzystywałby lokal w okresie za jaki dochodzi odszkodowania, a następnie, w powiązaniu z tymi twierdzeniami, zaoferować konkretne dowody. Zabrakło choćby wyjaśnienia przyczyn dla których lokal mimo odzyskania nad nim władztwa przez powoda, nie jest wynajmowany. Wobec nie zaprzeczenia przez powoda takiemu twierdzeniu pozwanego, Sąd Apelacyjny o fakt ten poszerza podstawę faktyczną rozstrzygnięcia na podstawie art. 230 k.p.c. Sąd stwierdza nadto, że powód nie wykazał, iż w ogóle lokal byłby wynajmowany w okresie objętym żądaniem.
Z motywów zaskarżonego wyroku nie wynika, by Sąd Okręgowy uznał za udowodnioną szkodę za jakikolwiek okres, w tym od 20 września do 31 grudnia 2002r. Sąd tylko stwierdził, że biegły wyliczył odszkodowanie za ten okres w kwocie 11.995,61 zł. Upatrywanie zaś takich motywów na podstawie wskazania przez Sąd kwoty wyliczonej przez biegłego, tj. 25.284,29 zł, musi być uznane za zawodne, skoro Sąd określił tę kwotę jako „zadłużenie z tytułu nieopłaconego czynszu”. Można by więc mówić o nieścisłości, jednak bez znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż i tak chodzi o wierzytelność umorzoną w drodze potrącenia.
Z przedstawionych względów, przyjmując za swoje przytoczone ustalenia Sądu Okręgowego (ze wskazanym uzupełnieniem), Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego zapadło na podstawie art. 98 k.p.c., przy zastosowaniu minimalnej stawki zastępstwa procesowego pozwanego przez pełnomocnika z urzędu, powiększonej o stawkę podatku od towarów i usług. Orzeczenie o kosztach nie mogło uwzględniać złożonego spisu kosztów, gdyż objęło tylko obecnie toczące się postępowanie apelacyjne.
Link : http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/5663_i_aca_556_12_471_kc_sad_apelacyjny_w_warszawie_z_2012_12_05.html	Orzeczenie Sądowe Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2012-12-11	Wydział : I Wydział Cywilny Sygnatura : I ACa 1006/12 Sędziowie : Lidia Sularzycka,,Jacek Sadomski,Protokolant : st. sekr. sąd. Joanna Baranowska	Hasła : Dobra OsobistePrzepisy : art.448 kc	Treść : Sygn. akt I ACa 1006/12 Sygn. akt I ACa 1006/12 WYROK
Przewodniczący – Sędzia SA Katarzyna Polańska – Farion Sędzia SA Lidia Sularzycka
Sędzia SO (del.) Jacek Sadomski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Baranowska
sygn. akt II C 211/11
1. oddala apelację; 2. zasądza od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz M. N. (1) kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 1006/12
Małoletni M. N. (1), reprezentowany przez opiekuna prawnego U. N., pozwem wniesionym w tej sprawie dochodził zasądzenia od pozwanego (...) S.A. w W. odszkodowania w wysokości 60.000 zł oraz zadośćuczynienia w wysokości 140.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi poczynając od dnia 1 stycznia 2005 r. Podstawę prawną dochodzonego odszkodowania stanowił art. 446 § 3 k.c., zaś podstawę żądanego zadośćuczynienia art. 448 k.c. w zw. z art. 23 k.c. i art. 24 k.c. Jak wskazał pełnomocnik powoda roszczenia te uwzględniają fakt 25% przyczynienia się bezpośrednio poszkodowanej (zmarłej matki powoda) do powstania szkody oraz kwoty dotychczas już przez pozwanego wypłacone. Uzasadniając powyższe żądania pełnomocnik powoda wskazał, że stanowią one rekompensatę za pogorszenie się sytuacji życiowej i perspektyw powoda oraz cierpienia psychiczne, związane ze śmiercią matki w wypadku samochodowym w roku 2003. Stanowi to zarazem naruszenie dóbr osobistych małoletniego, jakim było zerwanie szczególnej więzi rodzinnej łączącej małoletniego powoda z matką, której śmierć spowodowana została przez sprawcę, ubezpieczonego w zakresie odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając to stanowisko podniósł brak wykazania przesłanek odpowiedzialności pozwanego w zakresie żądania zasądzenia stosownego odszkodowania. Niezależnie od tego jego zdaniem zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela nie obejmuje odpowiedzialności z tytułu naruszenia dóbr osobistych powoda, co przemawia za oddaleniem żądania zasądzenia zadośćuczynienia z tego tytułu.
Wyrokiem z dnia 23 maja 2012 roku Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od (...) S.A. w W. na rzecz M. N. (1) tytułem zadośćuczynienia kwotę 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za okres od dnia 6 czerwca 2010 roku do dnia zapłaty oraz oddalił powództwo w pozostałej części. Sąd odstąpił od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 3.000 zł tytułem części opłaty od pozwu, od której uiszczenia powód został zwolniony i odstąpił od obciążania M. N. (1) pozostałą częścią tej opłaty.
W dniu 7 czerwca 2003 r. w miejscowości S. K. kierujący samochodem osobowym marki V. (...) nr rej. (...), będąc w stanie nietrzeźwości (1,9 ‰ zawartości alkoholu we krwi), na skutek niedostosowania prędkości pojazdu do panujących warunków, utracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzając w drzewo. Wraz z kierującym w pojeździe znajdowała się również pasażerka M. N. (2). Zarówno kierujący pojazdem M. K., jak i będąca pasażerką M. N. (2), ponieśli śmierć na miejscu wypadku. Postanowieniem z dnia 28 czerwca 2003 r. dochodzenie, prowadzone w tym przedmiocie przez Komendę Powiatową Policji w (...), wobec śmierci sprawcy wypadku zostało umorzone. Sprawca wypadku posiadał ubezpieczenie OC, zgodnie z polisą Nr (...) wystawioną przez (...) S.A. Inspektorat w (...). Pasażerka M. N. (2) w dacie swojej śmierci miała ukończone 22 lata życia. Powód M. N. (3) – jej syn urodził się w dniu 19 marca 2002 r. Matka wychowywała powoda samotnie, z pomocą swoich rodziców. Ojciec M. pozostał nieznany, nigdy też nie kontaktował się z synem i jego opiekunami. Matka powoda ukończyła szkołę podstawową, naukę zakończyła na poziomie klasy drugiej szkody zawodowej. Przez okres około 3 – 4 lat pracowała w zakładzie przetwórstwa warzywnego zarabiając około 1.200 – 1.300 zł miesięcznie. W okresie ciąży i bezpośrednio po urodzeniu dziecka korzystała ze świadczeń finansowych z pomocy społecznej. Po urodzeniu dziecka podjęła ponownie pracę w tym samym zakładzie przetwórstwa warzywnego, pracując przy produkcji surówek. Matka powoda godziła pracę zarobkową z opieką nad małoletnim synem i jego wychowaniem. Podczas jej nieobecności w domu, dzieckiem opiekowali się jej rodzice, a dziadkowie powoda. Rodzina powoda, podobnie jak i obecnie, zamieszkiwała w mieszkaniu dwupokojowym z kuchnią, położonym w bloku po byłym PGR. W mieszkaniu tym zamieszkiwali dziadkowie powoda, matka powoda oraz jej brat. Wobec śmierci matki postanowieniem z dnia 23 czerwca 2003 r. wydanym przez Sąd Rejonowy w(...) opiekunami prawnymi małoletniego powoda, a jednocześnie jego rodziną zastępczą, zostali ustanowieni dziadkowie – S. i U. N.. Powód otrzymuje świadczenie z ośrodka wychowawczego. Zgodnie z decyzją starosty opiekunom prawnym powoda przyznano pomoc pieniężna dla M. N. (1) w wysokości 988,20 zł miesięcznie (netto 911,00 zł). Ponadto na okres od 1 marca 2009 r. do 30 kwietnia 2011 r. powodowi przyznany został zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł. Wysokość świadczenia emerytalnego uzyskiwanego przez dziadka powoda – F. N. kształtuje się na poziomie 1.393,05 zł miesięcznie. W chwili śmierci matki powód miał ukończone rok i 3 miesiące. Jak wskazał sąd okręgowy, powód jako niemowlę przeżył niewątpliwie na swój sposób, stosownie do stopnia rozwoju psychicznego dziecka w tym wieku, śmierć matki. Z opinii biegłej z zakresu psychiatrii wynika, że u powoda występują zaburzenia emocjonalne, które są częściowo związane ze śmiercią matki, a częściowo wynikają z uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego w okresie okołoporodowym. Powodują one nieznaczne upośledzenie funkcjonowania powoda w szkole i grupie rówieśniczej. Do szóstego roku życia powód był wychowywany w domu, potem uczęszczał do O, a następnie do szkoły podstawowej. Biegła potwierdziła wcześniej już stwierdzony u powoda intelekt poniżej przeciętnej, dysharmonijny rozwój, wadę wymowy. Podczas bilansu sześciolatka stwierdzono u powoda także wadę wzroku. Nosi on obecnie okulary. Zgodnie z orzeczeniem z dnia 28 kwietnia 2009 r. powód zaliczony został do osób niepełnosprawnych. Wraz z rozpoczęciem nauki w szkole pojawiać zaczęły się także problemy emocjonalne. Początkowo powód uczęszczał do szkoły wraz z innymi dziećmi. Z uwagi jednak na stan zdrowia orzeczono o potrzebie prowadzenia nauki przez powoda w pierwszym semestrze roku 2010/2011, kiedy powód był w klasie drugiej, w systemie nauczania indywidualnego. M. miał wówczas problemy z opanowaniem wiadomości i umiejętności objętych programem nauczania, wykazywał wówczas zaburzenia emocjonalne. W sytuacjach trudnych powód reagował złością, agresją, a także autoagresją, ucieczką i krzykiem. Inne dzieci dokuczały mu, przezywały, nie zawsze chciały się z nim bawić. O ile nauczyciel poświęcał mu więcej czasu i zainteresowania, chociażby w ramach zajęć wyrównawczych, problemów takich powód nie przejawiał. Od wiosny 2010 r. powód pozostaje pod opieką poradni psychiatrycznej, do której został skierowany w związku z incydentem na apelu szkolnym. Podczas apelu organizowanego w szkole w związku z „katastrofą smoleńską”, powód uciekł ze szkoły, schował się w toalecie, mówiąc, iż się powiesi, wypowiadał przy tym słowa „mama zginęła, prezydent zginął, co będzie ze mną, też chcę umrzeć”. Wymagał wówczas przejściowo leczenia farmakologicznego. Obecnie przyjmowane przez niego leki poprawiają jedynie metabolizm mózgu oraz działają łagodnie nasennie. Z zeznań świadka D. N., wujka powoda wynika, iż również w rozmowie z nim M. mówił, iż chętnie „poszedłby do mamusi”, zaś swojej babci, iż „ma w sobie jakiś żal, że wszyscy mają rodziców, a on nie ma”. Matka powoda zmarła, gdy był on niemowlęciem, nie pamięta jej, jednakże zna ją z opowieści dziadków i zdjęć, pamięta także jej „anielski głos”. Ponieważ pamięć i żal po stracie zmarłej jest w rodzinie żywa, także powód przeżywa ją na nowo, tym boleśniej, iż z wiekiem dociera do niego świadomość straty oraz brak matki. Małoletni M. myśli o matce, razem z dziadkami jeździ co najmniej raz w tygodniu na jej grób, pali znicze. Obecnie M. N. (1) ma lat 10. Nie sprawie większych problemów natury wychowawczej, jest dzieckiem pogodnym związanym emocjonalnie ze swoimi dziadkami. Problemy w szkole wynikają w znacznym stopniu z deficytów intelektualnych, nieharmonijnego rozwoju i nadpobudliwości psychoruchowej, zaś zaburzenia emocjonalne, które przejawia, reagując w sytuacjach trudnych złością, agresją i autoagresją, wiążą się także z tym, iż czuje się gorszy, jest mu smutno. Dzieci dokuczają mu z tej przyczyny, iż ma tylko dziadków i wujka, a także z powodu jego dolegliwości zdrowotnych.
Pismem złożonym w dniu 12 kwietnia 2007 r., nawiązując do wcześniejszego zgłoszenia szkody, opiekunowie prawni powoda wystąpili do pozwanego o wypłatę stosownego odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem się sytuacji życiowej po śmierci M. N. (2) w wysokości po 30.000 zł dla każdego z rodziców, a także w kwocie 30.000 zł dla powoda. Pozwany żądane odszkodowanie pomniejszył o uprzednio wypłacone odszkodowanie w wysokości 5.142,83 zł oraz 25% przyczynienie się poszkodowanej. W efekcie wypłacił w dniu 1 czerwca 2007 r. łączną kwotę 67.500,00 zł. Pismem złożonym w dniu 6 maja 2010 r. w Centrum (...) S.A. w G. pełnomocnik ustanowiony przez opiekunów prawnych małoletniego powoda wystąpił o wypłacenie na podstawie art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. na rzecz powoda zadośćuczynienia za cierpienia psychiczne po śmierci matki. Pozwany odmówił wypłacenia żądanego zadośćuczynienia, wskazując na brak podstaw do uznania odpowiedzialności z tego tytułu. Ponadto pozwany wypłacił dodatkowo tytułem odszkodowania kwotę 11.250,00 zł.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, sąd okręgowy uznał wniesione w tej sprawie powództwo za częściowo zasadne.
Oceniając zasadność roszczeń dotyczących zapłaty zadośćuczynienia, sąd okręgowy wskazał, że roszczenie powoda znajduje podstawę w art. 448 k.c. Przywołał przy tym orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. Sąd okręgowy wskazał, iż określony art. 23 k.c. katalog dóbr osobistych, rozumianych jako pewne wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, które w życiu społecznym uznawane są za doniosłe i zasługujące z tego powodu na ochronę, ma charakter otwarty. Za dobro takie uznać należy, zdaniem sądu okręgowego, również więzi rodzinne, których naruszenie może być spowodowane śmiercią osoby bliskiej. Sąd okręgowy przyjął w ramach konstrukcji przepisu art. 23 k.c. szeroki zakres poddanych ochronie dóbr osobistych, w których mieści się również prawo rodziny, w tym rodziców do zachowania szczególnej więzi z dzieckiem, jak i małoletniego dziecka do zachowania więzi ze swoimi rodzicami.
Sąd okręgowy nie podzielił przy tym zarzutu pozwanego, że odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń nie obejmuje zadośćuczynienia za śmierć osoby najbliższej. Z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika odpowiedzialność za szkody będące m.in. następstwem śmierci, o ile wyrządzone zostały w związku z ruchem pojazdu mechanicznego. Zadośćuczynienie za śmierć osoby najbliższej do takiej kategorii należy. Jakkolwiek mowa jest tutaj o szkodzie, to niewątpliwie, jak wskazał sąd okręgowy, uszczerbek podlegający naprawieniu to także krzywda, czyli szkoda na dobrach niemajątkowych. Ustalając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia sąd okręgowy miał na uwadze rozmiar krzywdy doznanej przez powoda na skutek śmierci matki. Uwzględnił przy tym rodzaj naruszonego dobra osobistego oraz stopień i sposób jego naruszenia, czas trwania skutków naruszenia i stopień winy naruszającego dobro osobiste. Według ustaleń sądu okręgowego, działanie sprawcy naruszenia, za którego odpowiedzialność ponosi ubezpieczyciel, było bezprawne, zaś naruszenie dobra osobistego powoda było nie tylko dotkliwe, ale również nieodwracalne. Dlatego sąd okręgowy uznał, iż kwota 80.000 zł stanowi w tym wypadku zadośćuczynienie adekwatne do stopnia i rozmiaru krzywdy niemajątkowej poniesionej przez powoda. Jakkolwiek pełne sieroctwo powoda mogą swą troską w pewnym stopniu kompensować dziadkowie, to jednak nigdy nie będzie to zakres pełny. Sąd okręgowy podkreślił, że brak świadomości powoda co do faktu śmierć matki w momencie tego zdarzenia nie przekreśla faktu, iż powód jest teraz i będzie zawsze świadomy, że matkę, faktycznie jedynego rodzica, w wypadku utracił. Świadomość taka jest przekazywana przez dziadków, do powoda stopniowo docierał więc fakt utraty matki. Powód mieszka w pobliżu miejsca wypadku, zna to miejsce i wie co się tam stało. Nawet zatem jeśli samo zdarzenie nie wywarło z uwagi na wiek powoda wpływu na jego psychikę, to jednak wpływ ten istnieje i wynika z przekazywanych przez dziadków informacji o matce. Brak matki jest również źródłem stygmatyzacji w grupie rówieśniczej powoda. Ponadto, jak podkreślił sąd okręgowy, w przyszłości może zabraknąć opieki sprawowanej przez dziadków. Może to nastąpić wcześniej niż w sytuacji, gdyby opiekę sprawowała matka. Nie kwestionując troskliwości dziadków nie można również zapominać, że opieka rodzica ma inny charakter. Określając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia sąd okręgowy uwzględnił przyczynienie się bezpośrednio poszkodowanej w wymiarze 25%. Sąd wskazał, że matka powoda, sama zresztą będąc pod wpływem alkoholu, wsiadła do samochodu kierowanego przez sprawcę, w którego krwi stwierdzono ostatecznie 1,9‰ alkoholu. Dlatego też sąd okręgowy zasądził na rzecz powoda kwotę 60.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, prawa do miłości i więzi rodzinnej, na podstawie art. 448 k.c. W odniesieniu do żądania odsetek od zadośćuczynienia, sąd okręgowy wskazał, że z żądaniem zapłaty stosownego zadośćuczynienia powód wystąpił w piśmie złożonym w dniu 6 maja 2010 r. Powołując się na art. 817 § 1 k.c., mając na uwadze ustaloną wyżej wysokość świadczenia z tego tytułu, w ocenie sądu brak jest wykazania okoliczności, które usprawiedliwiałyby późniejsze wypłacenie tego świadczenia. Z tych względów odsetki ustawowe zasądzone zostały na rzecz powoda od dnia 6 czerwca 2010 roku. W tej dacie bowiem pozwany pozostawał w opóźnieniu, zgodnie zaś z art. 481 § 1 k.c. odsetki przysługują, jeśli dłużnik opóźnia się w spełnieniu świadczenia.
Sąd okręgowy oddalił natomiast powództwo w zakresie żądania odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c. Sąd stwierdził, że śmierć M. N. (2) stanowiła niewątpliwie zdarzenie powodujące znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powoda. Jednakże analizując obecną sytuację majątkową powoda uznał, że kwota odszkodowania do tej pory wypłacona przez pozwanego jest w tym zakresie adekwatna i zapewnia naprawienie wyrządzonej szkody o charakterze majątkowym. Orzekając o kosztach procesu sąd okręgowy mając na uwadze okoliczności sprawy, w tym sytuację majątkową i rodzinną powoda, uznał za zasadne odstąpienie na podstawie art. 100 k.p.c. od obciążania powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Jednocześnie na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych obciążył pozwanego obowiązkiem uiszczenia opłaty sądowej od pozwu w wysokości 3.000 zł, odpowiadającej części, w jakiej powód wygrał sprawę. Powód bowiem został zwolniony od kosztów sądowych w tej sprawie w całości.
Apelację od wydanego w tej sprawie wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w części, to jest w zakresie rozstrzygnięć zawartych w pkt 1 i 4. Skarżący podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 448 w zw. z art. 24 k.c. poprzez niesłuszne zastosowanie i przyjęcie, że stanowi podstawę do zasądzenia zadośćuczynienia od pozwanego za naruszenie dóbr osobistych oraz art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poprzez jego niezastosowanie i mylną ocenę, że powyższy przepis obejmuje swoją dyspozycją przypadku naruszenia dóbr osobistych. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu za pierwszą i drugą instancję.
Na wstępie wskazać należy, że sąd okręgowy dokonał w tej sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych zarówno odnoszących się do samego zdarzenia stanowiącego źródło szkody (śmierć matki powoda), jak i do zdarzeń późniejszych, dotyczących sytuacji życiowej powoda po śmierci matki. Ustalenia te nie były zresztą pomiędzy stronami sporne, nie były również przedmiotem zarzutów apelacji. Zostały należycie przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd apelacyjny przyjmuje je za własne i czyni podstawą dalszych rozważań w tej sprawie.
Nie można podzielić zarzutu skarżącego co do błędnego zastosowania przez sąd pierwszej instancji art. 448 w zw. z art. 24 § 1 k.c. W tym zakresie wskazać przede wszystkim należy, że bezpośrednie zdarzenie szkodowe (śmierć matki poszkodowanego) miało miejsce w dniu 7 czerwca 2003 r. Tym samym nastąpiło przed wejściem w życie ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Nie znajduje więc w tej sprawie zastosowania, wprowadzony ustawą z dnia 30 maja 2008 r., art. 446 § 4 k.c., przewidujący możliwość przyznania zadośćuczynienia za śmierć najbliższego członka rodziny. Trafnie w tym zakresie sąd okręgowy wskazał, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęty został pogląd, zgodnie z którym więź emocjonalna łącząca osoby bliskie jest dobrem osobistym, a zatem doznany na skutek śmierci osoby bliskiej uszczerbek jest także następstwem naruszenia dobra osobistego, jakim jest relacja między zmarłym a osobą zainteresowaną. W efekcie wynagrodzenie krzywdy niemajątkowej związanej ze śmiercią osoby najbliższej, która nastąpiła przed wejściem w życie art. 446 § 4 k.c., możliwe jest poprzez odwołanie się do ogólnej konstrukcji dobra osobistego (art. 23 i 24 k.c.) oraz jego majątkowej ochrony (art. 448 k.c.) – tak w szczególności: wyrok SN z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09, wyrok SN z dnia 10 listopada 2010 r., II CSK 248/10 oraz uchwała SN z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10. Charakteryzując w świetle art. 23 i 24 k.c. dobro osobiste podlegające w tym zakresie ochronie, Sąd Najwyższy wskazał, że chodzi tutaj o utratę więzi rodzinnych. Więzi te stanowią fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegają ochronie prawnej (art. 18 i 71 Konstytucji RP, art. 23 k.r.o.). Skoro dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. jest kult pamięci osoby zmarłej, to – a fortiori – może nim być także więź miedzy osobami żyjącymi. Nie ma zatem przeszkód do uznania, że szczególna więź emocjonalna między członkami rodziny pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. Podzielić należy stanowisko sądu pierwszej instancji, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy śmierć matki skutkowała naruszeniem tak określonego dobra osobistego powoda. W szczególności zerwanie więzi emocjonalnej pomiędzy synem i matką stanowi i stanowić będzie przeżycie stale obecne w dalszym rozwoju i dojrzewaniu powoda. Związane z tym poczucie krzywdy może wzrastać zwłaszcza w ważnych dla powoda okolicznościach życiowych. Powód praktycznie nie znał swojej matki – w dacie zdarzenia szkodowego był bardzo małym dzieckiem – całe dzieciństwo spędził bez rodziców, pozostając pod opieką dziadków. Z tych względów podzielić należy stanowisko sądu pierwszej instancji co do konieczności wynagrodzenia stronie powodowej krzywdy powstałej na skutek naruszenia dobra osobistego w postaci utraty więzi rodzinnych i stanowiącego jego odpowiednik prawa do niezakłóconego życia rodzinnego, życia w pełnej rodzinie. Przyznane przez sąd okręgowy zadośćuczynienie, przy rozważeniu wszystkich istotnych okoliczności wyznaczających jego wysokość, w tym również fakt przyczynienia się bezpośrednio poszkodowanej do powstania szkody, nie może być uznane za nadmiernie wygórowane. Sąd okręgowy nie wyszedł poza przyznany w tym zakresie luz decyzyjny. Tym samym brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia poprzez obniżenie przyznanej powodowi kwoty zadośćuczynienia.
Nie można w końcu podzielić zasadniczego zarzutu skarżącego zawartego w apelacji co do braku odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczyciela z uwagi na treść art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 marca 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Nie przekonuje przy tym przywołany przez skarżącego pogląd prawny wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Zgodnie z art. 34 ustawy z dnia 22 marca 2003 r. z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Nie można podzielić twierdzeń skarżącego, że zakres jego odpowiedzialności wynikający z powyższego przepisu nie obejmuje przyznanego w tej sprawie zadośćuczynienia. Zważyć bowiem należy, że naruszenie dobra osobistego powoda w postaci „więzi rodzinnej” stanowi jeden ze skutków zaistniałego wypadku komunikacyjnego i jest następstwem śmierci uczestnika tego wypadku. Występuje więc w tym wypadku związek kauzalny umożliwiający przypisanie odpowiedzialności sprawcy kierującemu pojazdem mechanicznym, a tym samym ubezpieczycielowi. Trafnie ponadto w tym kontekście sąd okręgowy wskazał, że pojęcie szkody na gruncie art. 34 przywołanej ustawy rozumieć należy szeroko, obejmując nim również krzywdę, czyli szkodę na dobrach niemajątkowych.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że przywołana przez skarżącego ustawa z dnia 22 marca 2003 r. weszła w życie z dniem 1 stycznia 2004 r., a więc już po zajściu zdarzenia szkodowego stanowiącego o odpowiedzialności strony pozwanej w tej sprawie, a także po wszczęciu przez ubezpieczyciela postępowania w celu likwidacji szkody. Zgodnie z ogólną zasadą nieretroakcji przepisów prawa cywilnego (art. 3 k.c.), do zdarzeń powstałych przed wejściem w życie ustawy stosować należy przepisy dotychczasowe. Zasadę tę potwierdza art. 159 ust. 1 ustawy z dnia 22 marca 2003 r. wskazując, że postępowania dotyczące roszczeń odszkodowawczych, wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, toczą się według przepisów dotychczasowych. Nie można przy tym podzielić stanowiska sądu pierwszej instancji, że termin postępowanie oznacza w tym wypadku postępowanie sądowe. Na gruncie normy intertemporalnej zawartej w art. 159 ust. 1 ustawy chodzi bowiem o postępowanie wszczęte przez zakład ubezpieczeń w celu likwidacji szkody, co nastąpiło w tej sprawie przez dniem wejścia w życie ustawy z dnia 22 marca 2003 r. Tym samym ocena zakresu odpowiedzialności pozwanego powinna być przeprowadzona zgodnie z regulacjami obowiązującymi w dacie zdarzenia szkodowego, to jest rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. nr 26, poz. 310 ze zm.). Przepis § 10 tego rozporządzenia stanowił, że z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. W efekcie również na gruncie tego przepisu ubezpieczyciel odpowiada za skutki (szkodę) zdarzenia szkodowego, których następstwem jest śmierć bezpośrednio poszkodowanego. Odpowiada więc również za naruszenie dóbr osobistych powoda powstałych na skutek śmierci w związku z ruchem pojazdu bezpośrednio poszkodowanego. W świetle powyższego za prawidłowe należy uznać rozstrzygnięcie sądu okręgowego co do przyznania poszkodowanemu zadośćuczynienia. Zważywszy na akcesoryjny charakter rozstrzygnięć w przedmiocie kosztów procesu, prawidłowe tym samym jest postanowienie sądu okręgowego zawarte w pkt 4 zaskarżonego wyroku. Jego podstawę prawną stanowił art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Z tych wszystkich względów wniesiona w tej sprawie apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 § 1 k.p.c.). Zważywszy, że apelacja pozwanego została w całości oddalona zobowiązany jest on do zwrotu przeciwnikowi kosztów procesu. Na koszty poniesiona przez stronę powodową składa się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone w stawce minimalnej, zgodnie z § 6 pkt 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Link : http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/5657_i_aca_1006_12_art_448_kc_sad_apelacyjny_w_warszawie_z_2012_12_11.html	1 ... 12181219122012211222 ... 2350	Artykuły
Sąd Rejonowy w WałczuSąd Rejonowy w NidzicySąd Rejonowy w Zielonej GórzeSąd Rejonowy w MyślenicachSąd Rejonowy w WęgrowieSąd Rejonowy w Rudzie ŚląskiejSąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej	Najnowsze wyroki i ogłoszenia sądowe: