Source: http://fundacjalaczka.pl/www.fundacjalaczka.pl/index.html
Timestamp: 2017-08-19 12:57:35
Legal References Found: art. 133
 art. 304
 art. 133
 art. 60
 art. 212
 art. 133
 art. 304
 art. 133
 art. 60
 art. 60
 art. 52

Document Content:
Fundacja Łączka - AKTUALNOŚCI
Strona w trakcie zmiany. Wkrótce nowa strona Fundacji. Przepraszamy za utrudnienia
PATRONAT FUNDACJI ŁĄCZKA "BOHATEROWIE Z DOŁÓW ŚMIERCI"
Fundacja "Łączka" objęła swym patronatem tę ważna dla naszej historii książkę. Opisane są w niej postaci 5 żołnierzy WP, którzy swoje życie stracili z rąk komunistycznego okupanta. Wszyscy zostali skrycie pogrzebani na "Łączce" na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Zachęcamy Państwa do zakupu i przeczytania tej książki. Książka została wydana przez PWN.
Dziś wielu z nas już wie, czym jest „Łączka”. Tak nazywana jest kwatera „Ł” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie, symbol nieugiętej walki z reżimem stalinowskim po II wojnie światowej. Miejsce anonimowych pochówków członków polskiego podziemia niepodległościowego, osadzonych, a następnie straconych w więzieniu mokotowskim – „bohaterów z dołów śmierci”. Kiedyś wiedza o „Łączce” była tajna, zakazana, a wręcz groźna. Okrywało ją jedno wielkie, zręcznie utkane kłamstwo.
Ofiary komunistycznego terroru nie tylko miały być przedstawiane w wyjątkowo złym świetle, lecz także miały zostać na zawsze wymazane z kart historii. A jednak stało się inaczej.
Prowadzone przez Instytut Pamięci Narodowej poszukiwania i ekshumacje na „Łączce”, a także badania genetyczne, stopniowo przywracają tych ludzi naszej pamięci. Polska odzyskuje swoich bohaterów.
Publikacja jest poświęcona ludziom, którzy „żyją”, choć już dawno zostali zamordowani. Sądzonym, ale pozbawionym prawa do obrony. Tym, o których – jeśli przyjrzeć się intencjom katów – mieliśmy mówić mimochodem, widząc w nich bandytów, pospolitych zbrodniarzy, zdrajców narodu, antypaństwowych szkodników. Bohaterom, którzy ginęli w kazamatach więzienia mokotowskiego po odczytaniu sentencji wyroku, rzekomo „w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej”. […] Wreszcie to publikacja o wielkim wysiłku włożonym w proces przywracania nam, Polakom, wielkich postaci rodzimej historii.(...).
POGRZEB PUŁKOWNIKA ZYGMUNTA SZENDZIELARZA "ŁUPASZKI" - INFORMACJE
SOBOTA 23.04.16 CZUWANIE PRZY TRUMNIE
W najbliższą sobotę 23.04.16 w godzinach 10:30 - 19:00 trumna ze szczątkami Pana Pułkownika będzie wystawiona w kościele Św. Krzyża w Warszawie (Krakowskie Przedmieście). W tych godzinach, każdy kto przybędzie, będzie mógł oddać Panu Pułkownikowi honory oraz będzie mógł czuwać przy jego doczesnych szczątkach. Grupy rekonstrukcyjne będą pełnić wartę (od 30 - do 60 minut). Chętnych do pełnienia warty prosimy o informację na priva.
NIEDZIELA 24.04.16 MSZA ŚWIĘTA I UROCZYSTOŚCI POGRZEBOWE
Msza Święta odbędzie się o godzinie 15:00 w kościele pod wezwaniem św. Boromeusza, który znajduję się przy wejściu na cmentarz cywilny na Powązkach (Stare Powązki tzw. Powązki Cywilne).
Ok.godziny 16:00 formować sie będzie kondukt żałobny, który ruszy z kościoła w kierunku Cmentarza Wojskowego na Powązkach, który jest oddalony o ok. 2 km od kościoła.
PROSIMY pamiętać, że kościół pw św. Boromeusza nie jest duży, w Mszy Świętej udział weźmie Pan Prezydent, Minister Obrony Narodowej oraz przedstawiciele aparatu państwowego. Ulica Powązkowska prawdopodobnie zostanie zamknięta dla ruchu drogowego.
Będziemy informowali o szczegółach organizacyjnych, jak tylko je poznamy (w ciągu najbliższych dni).
Dojazd do Kościoła:
- z Dworca Śródmieście, Dworca Centralnego,Placu Zawiszy tramwaj nr 22
- z Metra Marymont - tramwaj nr 27
- z Placu Zawiszy (Ochota) - tramwaj nr 1
KONCERT ZESPOŁU FORTECA W MUZEUM WOJSKA POLSKIEGO!
OBCHODY NARODOWEGO DNIA PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH 2016, W MUZEUM WOJSKA POLSKIEGO.
Nowa wystawa czasowa w MUZEUM WOJSKA POLSKIEGO, zatytułowana „Żołnierze Wyklęci. Niezłomni Bohaterowie nienazwanego powstania”. Wystawa pod honorowym patronatem Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza.
Wystawa „Żołnierze Wyklęci. Niezłomni Bohaterowie nienazwanego powstania” organizowana jest w ramach ogólnopolskich obchodów ku czci „Żołnierzy Wyklętych” objętych PATRONATEM NARODOWYM Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.
Zapraszają: dyrektor Muzeum Wojska Polskiego prof. Zbigniew Wawer, prezes Fundacji Łączka Tadeusz Płużański oraz dyrektor Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie dr Rafał Leśkiewicz.
Po raz pierwszy zaprezentowane zostaną oryginalne dokumenty
z Centralnego Archiwum Wojskowego.
Na przygotowanej wraz z Fundacją Łączka i Instytutem Pamięci Narodowej wystawie zaprezentowane zostaną sylwetki ośmiu Żołnierzy Niezłomnych: generała Fieldorfa, podpułkownika Kasznicy, rotmistrza Pileckiego, majora Łupaszki, majora Dekutowskiego, majora Kontryma, komandora Mieszkowskiego i porucznika Jana Rodowicza oraz infromacje dotyczące ich oprawców. Ekspozycję wzbogacą pamiątki, dokumenty i przedmioty osobiste ze zbiorów rodzinnych i oryginalne dokumenty z Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące Żołnierzy Niezłomnych.
Druga część wystawy poświęcona zostanie Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie, którą odtworzy zespół fotografii autorstwa Piotra Życieńskiego, zatytułowany „Milcząc – Wołają” (IPN).
Wystawa trwać będzie od 24.02.16 do 20.03.16. Do wystawy przygotowano wiele wydarzeń towarzyszących, takich jak pokazy filmów dokumentalnych o Żołnierzach Wyklętych, konferencja naukowa czy koncert Zespołu Forteca (27.02.16 o godz. 17:00). Szczegółowy program wydarzeń towarzyszących już wkrótce na naszej stronie.
ANGLOJĘZYCZNY KANAŁ TVP. ZAŁOŻENIA PROJEKTU.
Jako Fundacja nie mamy w naszych celach statutowych kwestii związanych z budową mediów narodowych. Ale jako ludzie myślący swoją cegiełkę do tego wielkiego projektu wrzuciliśmy. Projekt, który prezentujemy tutaj na naszej stronie został opisany i przekazany 7 stycznia 2016 w ręce najważniejszych osób w RP. Wiemy, że od 12 stycznia br. jest już na biurku Pana Ministra Czabańskiego. Prezentujemy zatem pomysł naszej Fundacji stworzenia anglojęzycznego kanału w polskiej TV - Polish Voice Today (nazwa została zastrzeżona).
Polish Voice Today
TVP NEWS.pdf
Dokument PDF [321.5 KB]
ZAPRASZAMY NA PREMIERĘ KSIĄŻKI "SZKICE Z ŁĄCZKI"
OŚWIADCZENIE DR. WITOLDA MIESZKOWSKIEGO W SPRAWIE PANTEONU
Witold Mieszkowski Warszawa, 1 września 2015 r.
Moje stanowisko w kwestii godnego pochówku na powązkowskiej "Łączce" mojego Ojca : Komandora Stanisława Mieszkowskiego, zamordowanego przez reżim komunistyczny, którego doczesne szczątki odnaleziono i szczęśliwie zidentyfikowano, jest nieodmienne od lat. Pogrzeb taki, w moim głębokim przekonaniu, może się odbyć jedynie po odnalezieniu i wydobyciu wszystkich szczątków naszych Niepokornych, Niezłomnych, Wyklętych, zagrzebanych potajemnie na całym obszarze "Łączki".
Termin: 27. września, był już raz wymieniany jako termin pogrzebu, ale z datą roku 2014. i nic się od tej pory, poza wstrzymaniem na "Łączce" prac ekshumacyjnych, nie wydarzyło. Jako jedyny syn jednego z dwóch zidentyfikowanych Komandorów nie otrzymałem dotąd żadnego oficjalnego powiadomienia, że pogrzeb miałby mieć miejsce w tym roku. Od dawna nasza rodzina zamierza w tych dniach wziąć udział w Gdyni, w Festiwalu Filmowym NNW, gdzie m. in. promować będę moją książkę.
W niewielkiej, zachowanej od późniejszych pochówków cząstce Kwatery "Ł" (Ł I. i Ł II.), a mianowicie w kwadracie o wymiarach 18.00 X 18.00 m. postawiliśmy w roku 1991. naszym pomordowanym Ojcom skromny pomnik-mur, który dla potrzeb archeologiczno-ekshumacyjnych został w roku 2013. tymczasowo zdemontowany. Ja osobiście oczekiwałem, że zostanie on niebawem przywrócony. Tymczasem na Łączce, po wstrzymaniu prac ekshumacyjnych (sic!), ... już ostatnio, mimo protestów, miejsce naszego pomnika, za sprawą nerwowych działań ROPWiM, zajęła niestety budowa innego obiektu; zdaniem moim mało spójnego pod względem treści i formy.
W kwestiach przestrzennych całego, rozległego terenu "Łączki", (co najmniej grzebań objętych treścią protokołu Kosztirki), odpowiednio i oficjalnie podniesionego do rangi Panteonu Narodowego, należałoby rozpisać poważny konkurs realizacyjny, a następnie podjąć wieloletnie działania, przywracające tu godność Niepodległej ! Moim zdaniem, jako architekta-urbanisty, poszerzenia będzie wymagał na ten cel, (i tylko na ten cel), obszar Cmentarza Wojskowego od strony Trasy Stefana Kardynała Wyszyńskiego, niezbędny dla pomieszczenia wynikających z owego konkursu, niezbywalnych potrzeb reprezentacyjnych Pierwszej Nekropolii Narodowej.
Witold Mieszkowski.
KRZYŻE ŁĄCZKOWE PRZESZKADZAJĄ...
Prezes Fundacji Łączka Tadeusz Płużański otrzymał z Zarządu Cmentarzy Komunalnych skandaliczne pismo, w którym jest napisane, że krzyże z portretami Żołnierzy Niezłomnych odnalezionych lub poszukiwanych na terenie Łączki PRZESZKADZAJĄ w myciu, sprzątaniu współczesnych pomników znajdujących się na Łączce. ZCK wzywa Fundację Łączka o przeniesienie krzyży. Chcemy tylko dodać, że krzyże te stoją na Łączce od 1 marca (większość z nich jest umieszczona przy krawężniku asfaltowej alei w pobliżu miejsc, w których zostały odnalezione szczątki osób znajdujących się na portretach); część została postawiona w głębi Kwatery ŁII po tym, jak na części Kwatery Ł zaczęły się prace budowalne i musieliśmy krzyże usunąć(dotyczy to 3 krzyży). Do ubiegłego tygodnia nikomu nie przeszkadzały. Co się stało, że krzyże te zaczynają przeszkadzać?
doc00055720150803130940.pdf
Dokument PDF [348.0 KB]
APEL DO MINISTRA ANDRZEJA KRZYSZTOFA KUNERTA - ROPWiM
Siedlce, dn. 01.08.2015
Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa - Pan dr hab. Andrzej Kunert
Stowarzyszenie Żółkiewszczacy z niepokojem obserwuje obecną działalność Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, tj. budowę Panteonu Narodowego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, wbrew sprzeciwowi licznych środowisk patriotycznych, a przede wszystkim - Rodzin Żołnierzy Wyklętych. Jesteśmy przekonani, że ROPWiM decyzję o budowie powinna podjąć razem z Rodzinami zagrzebanych na „Łączce”, a nie kierować się tylko i wyłącznie namiętnościami politycznymi.
Uważamy, że należy przede wszystkim podjąć kolejny etap ekshumacji, wydobyć szczątki Bohaterów, a dopiero później - upamiętnić Ich, w odpowiedniej, należytej formie. Panteon powinien być rzeczywiście - Panteonem, a nie, jak to określił dr Witold Mieszkowski - syn zamordowanego Komandora Stanisława Mieszkowskiego - „gołębnikiem”. Chcemy, aby Najwierniejsi Synowie i Córki Rzeczypospolitej, którzy podjęli nierówną walkę z władzą komunistyczną, doczekali się godnego upamiętnienia, jak na Bohaterów przystało. Jako godny przykład monumentu uważamy wystawienie Panteonu na miarę tego poświęconego Obrońcom Lwowa.
Niepokój wzbudza także plan umieszczenia szczątków bandytów z Ukraińskiej Powstańczej Armii, współpracowników Gestapo i pospolitych przestępców obok kości – relikwii naszych Żołnierzy Niezłomnych. Nie wiemy, czy ROPWiM zdaje sobie sprawę, że wymienione postacie nie uchodzą za bohaterów, lecz są zbrodniarzami, którzy zostali zagrzebani razem z Żołnierzami Wyklętymi, dla jeszcze większego upodlenia naszych Wyklętych-Niezłomnych.
Niniejszym przyłączamy się do apelu Fundacji „Łączka", prosząc o wstrzymanie budowy „Panteonu Narodowego” na Powązkach Wojskowych do momentu zakończenia ekshumacji Żołnierzy Wyklętych. Stoimy także na stanowisku, że należy konsekwentnie przenieść w inne miejsce utrwalaczy władzy komunistycznej, pochowanych na szczątkach swoich ofiar oraz w ich bliskim sąsiedztwie. Niech „Łączka” będzie miejscem, w którym będzie można oddać należny hołd Żołnierzom Wyklętym, bez spoglądania na groby ich oprawców. Niestety, wydaje się, że podjęta przez ROPWiM budowa Panteonu nie wynika z potrzeby uhonorowania polskich Bohaterów, ale jest tylko i wyłącznie elementem gry politycznej przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku. A nie o politykę winno chodzić, lecz o godne upamiętnienie...
Dlatego prosimy o rozwagę, umiejętność podjęcia rozmów z rodzinami „Łączkowymi”, a przede wszystkim - wyciągnięcie z nich odpowiednich wniosków. Proszę pamiętać, że „Tylko Prawda jest ciekawa” i niech podążanie za Nią będzie wyznacznikiem dalszej działalności podjętej przez Pana Sekretarza i ROPWiM.
Żołnierze Wyklęci mordowani w ubeckich katowniach, grzebani pod osłoną nocy, obdarci przez komunistów z czci i wiary, skazani na niepamięć dziś powracają jako Bohaterowie, których postawa staje się inspiracją do patriotycznych działań młodych Polaków. To dzięki postawom Pileckich, Fieldorfów, Cieplińskich, Mieszkowskich i innych niezidentyfikowanych - BÓG, HONOR, OJCZYZNA nadal bije w sercach Młodzieży. A - „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie!”
Stowarzyszenia Żółkiewszczacy
/-/ Janusz Wilczyński
/-/ Elżbieta Sargowicka
/-/ Przemysław P. Bugaj
/-/ Maciej Żaczek
/-/ Edyta Gałązka
/-/ Anna Derlatka
/-/ Jacek Jagiełło
1. Pan Prezydent RP Andrzej Duda
2. Pan Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński
3. Fundacja „Łączka”
III ETAP EKSHUMACJI NA ŁĄCZCE - DOKUMENTY Z IPN
Zamieszczamy kopie opinii prawnych, które w trypie dostępu do informacji publicznej uzyskała Fundacja Łączka. Są to opinie prawne, które na wniosek IPN sporządzili:
- Minister Sprawiedliowści
- pof. zw. dr hab Jacek Jagielski
opinie prawne z IPN.pdf
PANTEON BOHATERÓW NARODOWYCH NA "ŁĄCZCE" - APEL DO ROPWiM ORAZ IPN.
APEL O GODNE UPAMIĘTNIENIE ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH - NIEZŁOMNYCH NA „ŁĄCZCE”
Dołączając do głosu rodzin "łączkowych" apelujemy o to, aby uroczysty państwowy pogrzeb naszych Bohaterów odbył się dopiero po zakończeniu prac ekshumacyjnych na całym obszarze "Łączki" tzn. w kwaterach Ł1 i Ł2, pod asfaltową aleją i znajdującymi się wokół chodnikami, a więc w miejscach, gdzie pod grobami z lat 80-tych nadal pozostają szczątki około stu naszych Bohaterów, wśród nich gen. Augusta Emila Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego, płk. Łukasza Cieplińskiego i pozostałych członków IV Zarządu Głównego WiN. Założony scenariusz pogrzebu na raty nie mieści się w cywilizacyjnych standardach i ociera o farsę, tym bardziej, że znana jest lokalizacja ukrycia kolejnych ofiar na terenie bezpośrednio sąsiadującym ze wznoszonym pomnikiem, a de facto jedynym powodem hamującym ich wydobycie pozostają świadome działania władz komunistycznych maskujących własne zbrodnie.
Apelujemy także o to, aby forma, jak i wielkość upamiętnienia odpowiadała jego znaczeniu i obejmowała cały "łączkowy" teren dołów śmierci, do których komuniści barbarzyńsko wrzucali swe ofiary. Towarzyszące konkursowi założenia przestrzenne zminimalizowały obszar zabudowy do niewielkiego fragmentu dawnego pola więziennego (18 x 18 m), czyli zaledwie do części Kwatery Ł1 wpisanej obecnie do rejestru grobów wojennych i ledwo dorównującej rozmiarami mauzoleum Bolesława Bieruta.
"Łączka" jest miejscem symbolicznym i wyjątkowym. Forma i skala Panteonu Bohaterów Narodowych, przez pół wieku wyklętych i zapomnianych, musi odpowiadać randze Ich walki i tragicznego losu. Zamiast pośpiechu potrzebna jest rozwaga i odwaga. Oni na nią czekają.
Piotr Bieliński, Inicjatywa Bajonna - Falenica - Polonia
Teresa Brykczyńska, Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Warszawa
Bolesław Jabłoński, sekretarz Kapituły Odznaki Pamiątkowej Grup Oporu "Solidarni"
Sławomir Karpiński, prezes Stowarzyszenia "13 grudnia"
Jan Kulczycki, starszy Kapituły Odznaki Pamiątkowej Grup Oporu "Solidarni"
Tadeusz Płużański, prezes Fundacji "Łączka"
Paweł Polkowski, Fundacja "Łączka", Wydawnictwo ProPatria
Beata Sławińska, wiceprezes Fundacji "Łączka"
Ryszard Walczak, prezes Kapituły Medalu "Zło Dobrem Zwyciężaj"
ks. prałat płk Sławomir Żarski, wiceprezes Kapituły Medalu "Zło Dobrem Zwyciężaj"
Tadeusz Żukowski - Służba Leśna Nadleśnictwa Ostrów Mazowiecka
Zbigniew Przybyszewski - wnuk stryjeczny zidentyfikowanego komandora Zbigniewa Przybyszewskiego
Andrzej Kraszewski - syn komandora pil. Kazimierza Kraszewskiego sądzonego w "Procesie siedmiu komandorów"
Elwira Hoernstein - siostrzenica zidentyfikowanego Zygfryda Kulińskiego
Jacek Winiarski - siostrzeniec zidentyfikowanego Zygfryda Kulińskiego
Stanisław Łukasik – syn zidentyfikowanego kapitana Stanisława Łukasika
Jacek Łukasik – bratanek zidentyfikowanego kapitana Stanisława Łukasika
Andrzej Łukasik - bratanek zidentyfikowanego kapitana Stanisława Łukasika
Leszek Łukasik, syn Jacka Łukasika
Witold Łukasik, syn Jacka Łukasika
Anna Łukasik - żona Jacka Łukasika
Bogusława Łukasik - żona Andrzeja Łukasika
Maria Leśnikowska - córka poszukiwanego Tadeusza Leśnikowskiego
Anna Tasiemska - wnuczka zidentyfikowanego Władysława Borowca
dr inż. Przemysław Majewski - rodzina zidentyfikowanego majora Bolesława Kontryma
Eugenia Borowy-Borowska – żona zidentyfikowanego Henryka Borowy - Borowskiego
Henryk Borowy-Borowski – syn zidentyfikowanego Henryka Borowy - Borowskiego
Agnieszka Budzyńska - wnuczka zidentyfikowanego ppor. Józefa Kozłowskiego
Krzysztof Bukowski - syn zidentyfikowanego porucznika Edmunda Bukowskiego ps. "Zbyszek"
Tomasz Rutkowski - syn komandora Tadeusza Rutkowskiego
Zbigniew Lazarowicz – syn poszukiwanego na Łączce majora Adama Lazarowicza
Przemysław Lazarowicz – wnuk poszukiwanego na Łączce majora Adama Lazarowicza
Romuald Lazarowicz – wnuk poszukiwanego na Łączce majora Adama Lazarowicza
Mariusz Lazarowicz – wnuk poszukiwanego na Łączce majora Adama Lazarowicza
Anna Łabęcka - wnuczka poszukiwanego na Łączce majora Adama Lazarowicza
Małgorzata Sweeney - wnuczka admirała Józefa Unruga
Jolanta Szaniawska – przyjaciel i rzecznik prasowy Rodziny Henryka Borowy - Borowskiego
Władysław Szarski - wicedyrektor Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu"
dr Barbara Pytko - Prezes Gdyńskiej Rodziny Katyńskiej
Jan Wojciech Skowroński - Architekt IARP, SARP
Barbara Brylak-Szymczak - architekt IARP, SARP
Kazimierz Iwaszko-Prezes Zarządu The Sail Training Association Poland, m.in armator STS "Pogoria
Małgorzata Czuczman - dowódca Stowarzyszenia Historycznego DiSK
Ryszard Liminowicz - prezes Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej w Poznaniu
dr Piotr Naimski - Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza
Krzysztof Skowroński - redaktor naczelny Radia WNET
Piotr Franta - OBYWATEL RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
red. Czesław Piasta - wydawca internetowych Komunikatów Ottawskich
Kazimierz Bald - przewodniczący Rady Towarzystwa Urbanistów Polskich
Michał Pijet - portal luteranie.net
Marek Wołosik
Grażyna Sajnok
Katarzyna Kułagowska - Urbaniak - Poznań
ZAWIADOMIENIE DO PROKURATORA GENERALNEGO ANDRZEJA SEREMETA WS. POSEŁ SENYSZYN
Niniejszym zawiadamiamy o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 133 oraz 212 § 2 i 216 § 2 Kodeksu karnego przez Wiceprzewodniczącą Sojuszu Lewicy Demokratycznej Joannę Senyszyn w dniu 2 marca 2015 r. w stacji telewizyjnej TVN24, na szkodę poległych, zmarłych i żyjących Żołnierzy II Konspiracji Polskiego Państwa Podziemnego, tzw. „Żołnierzy Wyklętych”, w tym na szkodę składającego niniejsze zawiadomienie Tadeusza Płużańskiego, syna Tadeusza Płużańskiego ps. „Tadeusz Radwan” (1920-2002), więźnia hitlerowskiego w latach 1940-1945 i komunistycznego w latach 1947-1956, skazanego w 1948 r. na karę śmierci, następnie ułaskawionego.
W oparciu o powyższe, na podstawie art. 304 § 1 Kodeksu postępowania karnego w odniesieniu do czynu z art. 133 KK, oraz na podstawie art. 60 § 1 Kodeksu postępowania karnego w odniesieniu do czynu z art. 212 § 2 i 216 § 2 KK, wnosimy o wszczęcie i przeprowadzenie postępowania karnego w sprawie.
W dniu 2 marca w programie publicystycznym „Tak jest” wyemitowanym ok. godz. 18.00 przez stację telewizyjną TVN24 (adres internetowy, pod którym znajduje się zapis audiowizualny programu: http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/spor-o-historie-wykletych,520347.html), Wiceprzewodnicząca Sojuszu Lewicy Demokratycznej Joanna Senyszyn powiedziała:
„Żołnierze Wyklęci zabili tylko tysiąc radzieckich żołnierzy, a trzydzieści tysięcy Polaków, w tym kobiety i dzieci, że je gwałcili, mordowali i rabowali”.
Wypowiedź ta miała charakter zniesławiający poległych i pomordowanych oraz znieważający ostatnich jeszcze żyjących Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia, wypowiedziane z pełną premedytacją, świadomością nieprawdziwości tej informacji, obliczone na poniżenie w opinii publicznej i upokorzenie tych najwspanialszych polskich żołnierzy walczących z okupantem sowieckim i komunistycznym wrogiem. To znieważenie i zniesławienie żołnierzy polskich, którzy walcząc o wolną suwerenną Polskę cierpieli mękę, tortury i ponosili śmierć w więzieniach PRL bądź w walce z okupantem sowieckim, dotyka zarówno poległych i straconych, jak i jeszcze żyjących Żołnierzy Wyklętych II Konspiracji.
Poprzez niewątpliwe zniesławienie poległych i pomordowanych oraz poprzez znieważenie ostatnich żyjących Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia, naruszono nie tylko dobre imię tej bohaterskiej grupy narodowej i ich poszczególnych członków, ale dokonano jednocześnie celowego publicznego znieważenia Narodu Polskiego. Okazywanie pogardy, uwłaczanie szacunkowi i czci Żołnierzom Wyklętym, którzy do końca walczyli o niepodległość Polski, o prawo do samostanowienia Narodu Polskiego, godzi w tożsamość i poczucie godności narodowej całego Narodu Polskiego i znieważa Go.
Parlament Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z dnia 3 lutego 2011 r. uhonorował Żołnierzy Wyklętych ustanawiając dzień 1 marca dniem ich pamięci. W preambule ustawy czytamy: „W hołdzie "Żołnierzom Wyklętym" - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu (…)”. Ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest hołdem oddanym przez Państwo polskie swoim bohaterom i obrońcom, za ofiarę życia dla Polski. Nie po to prawdziwi Polacy oddają chwałę i cześć tym wspaniałym żołnierzom, ażeby pogrobowcy reżimu komunistycznego znieważali i zniesławiali ich pamięć.
W tej sprawie wszystkie polskie organizacje niepodległościowe, szkoły patriotyczne, organizacje polonijne żądają ścigania karnego i ukarania Joanny Senyszyn za tę wyjątkową, jadowitą podłość, która wyczerpuje przesłanki bytu przestępstw z art. 133, 212 § 2 i 216 § 2 Kodeksu karnego.
Jak można znieważać oficerów i żołnierzy, z których znaczna część została odznaczona orderem Krzyża Wojennego Virtuti Militari. Jak można zniesławiać takich komendantów i dowódców jak Zastępcę Komendanta Głównego Armii Krajowej gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, gen. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”, który był dowódcą Konspiracyjnego Wojska Polskiego, płk Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług”, który z całym IV Zarządem WiN został zamordowany 1 marca 1951 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Jak można zniesławiać kresowych straceńców takich jak mjr Maciej Kalenkiewicz ps. Kotwicz, poległy z 37 żołnierzami na polu bitwy w Surkontach, jak można zniesławiać płk Antoniego Olechnowicza, ostatniego komendanta Okręgu Wileńskiego AK, czy też dowódcę V i VI Brygady Wileńskiej mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę” i zamordowaną siedemnastoletnią sanitariuszkę z jego oddziału słynną Danutę Siedzikównę „Inkę”. Jak można zniesławiać Cichociemnego mjr Hieronima Dekutowskiego „Zaporę”, dowódcę oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie, bohatera narodowego rotmistrza Witolda Pileckiego i tysiące innych zasłużonych żołnierzy polskich pomordowanych na Kresach Rzeczypospolitej, w więzieniach PRL i łagrach syberyjskich, tylko za to, że walczyli o wolność Polski, żołnierzy, którzy zawsze stosowali zasady dyscypliny i regulamin wojskowy obowiązujący w wojsku polskim przed 1939 r. Jak można zniesławiać pomordowanych Żołnierzy Wyklętych, których groby zostały ukryte, a ślady zbrodni na nich dokonanej zacierano przez lata, aby ich bohaterstwo w walce o wolną Polskę zostało na zawsze zapomniane.
Wypełniając obowiązek określony w art. 304 § 1 Kodeksu postępowania karnego w odniesieniu do czynu z art. 133 KK, jednocześnie dotknięci do głębi zniesławieniem i znieważeniem w postaci kwalifikowanej, tj. przy pomocy środków masowego komunikowania, na podstawie art. 60 § 1 i art. 60 § 2 Kodeksu postępowania karnego wnosimy o wszczęcie i przeprowadzenie postępowania przygotowawczego przez Prokuratora w sprawie ściganej z oskarżenia prywatnego i objęcie oskarżeniem publicznym sprawczyni tych przestępstw, albowiem wymaga tego ważny interes społeczny, a wyrządzona krzywda obrońcom Ojczyzny jest ogromna. Interes społeczny uzasadniający w tej sprawie ściganie z urzędu wyraża się nie tylko w tym, że poprzez celową i upokarzającą publiczną wypowiedź znanego polityka, jednym czynem dokonano znieważenia i zniesławienia ogromnej rzeszy polskich bohaterów i ich rodzin. Interes społeczny wyraża się również w tym, że żyjący jeszcze pokrzywdzeni tą wypowiedzią żołnierze ze względu na swój bardzo zaawansowany wiek i stan zdrowia, a także stan majątkowy, nie mają możliwości należytej obrony swoich słusznych interesów. Ponadto publicznoskargowy charakter postępowania uzasadnia przepis art. 52 § 1 KPK ze względu na fakt, iż zdecydowana większość Żołnierzy Wyklętych już nie żyje i część z nich nie pozostawiła po sobie osób najbliższych mogących wykonywać prawa przysługujące pokrzywdzonemu lub tożsamość tych osób nie została ujawniona. Na państwie polskim ciąży obowiązek ochrony czci i godności tych szczególnie zasłużonych obywateli, stąd wszczęcie postępowania przez Prokuratora i nadanie sprawie publicznoprawnego wymiaru jest uzasadnione i konieczne. Oszczerstwa i kłamstwa wypowiadane przez czołową działaczkę Sojuszu Lewicy Demokratycznej Joannę Senyszyn pod adresem najwspanialszych bohaterów narodowych zasługują na ściganie karne z całą surowością prawa.
W ramach wszczętego postepowania karnego wnosimy o przeprowadzenie dowodu z zeznań następujących świadków:
Pana Leszka Żebrowskiego - historyka, autora publikacji na temat Polskiego Podziemia Antykomunistycznego.
Pana Kazimierza Krajewskiego - historyka, pracownika Instytutu Pamięci Narodowej, autora publikacji na temat Polskiego Podziemia Antykomunistycznego,
Pana dr Macieja Korkucia - historyka, pracownika Instytutu Pamięci Narodowej, autora publikacji naukowych m.in. na temat działalności mjr Józefa Kurasia „Ognia”,
na okoliczność wykazania, iż cytowana wypowiedź Joanny Senyszyn nie znajduje potwierdzenia w źródłach historycznych.
Oświadczenie ZZNSZ ws Senyszyn.pdf
Dokument PDF [489.0 KB]
1 MARCA 2015 r. - OBCHODY DNIA PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH W WARSZAWIE I OKOLICACH. ZAPRASZAMY!
KATOWNIA NKWD ORAZ UB - UL. STRZELECKA 8, WARSZAWA
Fundacja Łączka wraz ze Stowarzyszeniem Kolekcjonerzy Czasu podjęła walkę o ocalenie budynku przy ul. Srzeleckiej 8 w Warszawie przed dewastacją (szczególnie chodzi o ocalenie piwnic tego budynku). Budynek ten był główną kwaterą i katownią NKWD a później katownią UB. W piwnicach tego budynku przetrzymywano więźniów a także grzebano zwłoki więźniów zamęczonych w czasie śledztwa. Ściany piwnic budynku przy ul. Strzeleckiej 8 są pełne inskrypcji wykonanych przez przetrzymywanych w tych piwnicach żołnierzy polskiej armii podziemnej. Inskrypcje znajdują sie też na drzwiach piwnic. Miejsce to jest świadkiem kaźni ludzi, których jedną winą było to, że walczyli o wolność i niepodległość naszego kraju.
Aby ochronić to miejsce przed zniszczeniem postanowiliśmy podjąć kroki prawne. Przygotowaliśmy i złożyliśmy w IPNie zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa (wg relacji świadków, w piwnicach były zakopywane zwłoki zamęczonych więżniów). Przesłaliśmy także zawiadomienie o niszczeniu zabytków do Komendy Stołecznej Policji.
Treści wnisoków oraz zawiadomienia prezentujemy poniżej w plikach pdf.
Wniosek _IPN.pdf
Dokument PDF [47.9 KB]
IPN_Strzelecka.Dodatkowy_wniosek.pdf
Dokument PDF [58.3 KB]
Policja_Stołeczna_zawiadomienie_niszczen[...]
Dokument PDF [157.5 KB]
APEL FUNDACJI "ŁĄCZKA" W SPRAWIE KONKURSU NA PANTEON NA ŁĄCZCE.
Warszawa 11.01.15
Pan Minister Andrzej Kunert – Sekretarz ROPWiM
Jury konkursu Budowy Panteonu
Artyści, którzy zdecydowali się wziąć udział w konkursie
Wyrażając zadowolenie, że wreszcie, 1.5 roku po apelu Tadeusza Płużańskiego skierowanego do Prezydenta RP
o godny, państwowy pochówek odnalezionych i zidentyfikowanych Żołnierzy Niezłomnych z Łączki,
1.5 roku po tym, jak Prezydent RP ustami swojego doradcy Pana ministra Tomasza Nałęcza ten apel poparł
i zaproponował datę pogrzebu na 27.09.14, został ogłoszony „Konkurs na pracowanie koncepcji
architektonicznej Panteonu – Mauzoleum ofiar zbrodni komunistycznych zlokalizowanego na kwaterze Ł Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie”.
Niemniej, jednak, mamy kilka zasadniczych uwag dotyczących założeń wspomnianego konkursu, które prezentujemy w kilku poniższych punktach:
1. Nazwa konkursu. Przez rok apelowaliśmy o to, aby
na Łącze powstał PANETON BOHATERÓW NARODOWYCH. Nie zgadzamy się na przemycanie
w nazwie słowa mauzoleum – to słowo kojarzy się jednoznacznie z mauzoleum Lenina w Moskwie.
Nie chcemy, aby nasi Bohaterowie zostali pochowani w mauzoleum. Ale co najważniejsze, nie zgadzamy się
na nadanie temu miejscu nazwy ofiar zbrodni komunistycznych. Nie umniejszając nikomu, kto w wyniku działania reżimu komunistycznego stracił zdrowie lub życie (Polacy – ofiary operacji polskiej NKWD w latach 1937-38, Polacy – ofiary deportacji na Syberię, do Kazachstanu, Polacy – ofiary stanu wojennego, im wszystkim należy się godne upamiętnienie oraz wieczna pamięć społeczeństwa polskiego), nie każda ofiara reżimu komunistycznego
była bohaterem. Ludzie, którzy kres swego życia znaleźli
na Łączce walczyli do końca o wolność i niepodległość Polski. Oni są bohaterami i musi to być podkreślone
w nazwie Panteonu, który na Łączce ma powstać. Obecna nazwa zaciera ten przekaz, mamy nadzieję, że nie jest to celowy zabieg ze strony twórców założeń konkursu.
2. Powierzchnia Panteonu. Od ponad roku apelujemy do instytucji państwa polskiego, w tym do Prezydenta RP,
a także do ROPWiM, aby Panteon docelowo zajął teren całej Łączki tj. Kwatery Ł (w całości) oraz Kwatery ŁII - czyli cały teren, na którym w dołach śmierci zostali pogrzebani
Żołnierze Niezłomni zamordowani przy ul. Rakowieckiej. Jak widać ROPWiM całkowicie zignorowała nasz apel, który jest jednocześnie głosem rodzin „Łączkowych”. Z założeń konkursu wynika bowiem wyraźnie, że Panteon ma
objąć tylko Kwaterę Ł oraz przylegające do niej alejki
(pod nimi też odnaleziono szczątki naszych bohaterów zamordowanych przez komunistów). Założenia konkursu zakładają również, że projekt Panteonu uwzględnić
ma tzw. ciąg komunikacyjny, po którym mają poruszać
się ludzie oraz pojazdy. W związku z tym od razu musimy podkreślić, że absolutnie nie zgodzimy się na to, aby ciąg komunikacyjny znajdował się na obecnej drodze asfaltowej, która oddziela Kwaterę Ł od Kwatery ŁII. Pod tą drogą
asfaltową ekipa IPN pod kierownictwem prof. Szwagrzyka odnalazła oraz wydobyła z ziemi ponad 80 szczątków naszych Bohaterów, w tym takie postaci jak: major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, major Bolesław Kontrym „Żmudzin”, komandorzy Mieszkowski i Przybyszewski, major Świder, pułkownicy: Olechnowicz, Kita, Orlik i wieku innych. Nie zgodzimy się na to, aby po ich grobach chodzili ludzie i jeździły pojazdy. Jeżeli musi być
ciąg komunikacyjny, czego nie kwestionujemy, to pod murem tuż obok Kwatery ŁII znajduje się szeroki 2 – 3 metrowy pas trawy, który można przerobić na ciąg komunikacyjny.
3. Pomnik z lat 90-tych. Na początku lat 90-tych na Łączce, staraniem rodzin „Łączkowych” powstał pomnik upamiętniający pomordowanych i pogrzebanych
na „Łączce” Żołnierzy Niezłomnych. Na pomniku tym
umieszczone zostały imiona i nazwiska tych wszystkich, których szczątki - wedle przypuszczeń - skrywała ziemia „Łączkowa”. Na potrzeby prac poszukiwawczych
i ekshumacyjnych prowadzonych przez ekipę prof.
Szwagrzyka pomnik ten został, czasowo – jak podkreślały wspólnie IPN oraz ROPWiM, zdemontowany po to,
aby wydobyć spod niego znajdujące się szczątki. Pomnik ten miał wrócić na miejsce. Teraz, z założeń konkursu
dowiadujemy się, że ROPWiM nie przewiduje powrotu
tego pomnika w całości i wkomponowanie go w przestrzeń Panteonu. Pomnik ten ma jedynie wrócić jako „(...) twórcze nawiązanie, rodzaj cytatu architektonicznego z pierwotnego upamiętnienia”. Takim założeniom mówimy stanowczo NIE. Nie zgadzamy się na to, aby pomnik, który był symbolem „Łączki” przez 25 lat i takim pozostał, który stał się częścią historii Żołnierzy Niezłomnych pogrzebanych na „Łączce” nagle zniknął. Oznaczałoby to brak szacunku dla rodzin, staraniom których pomnik ten powstał, a szczególnie brak
szacunku dla Żołnierzy Niezłomnych z „Łączki”. To przejaw całkowitej ignorancji instytucji i władz dla dorobku ludzi, którzy walczyli o upamiętnienie najbliższych przez 50 lat! Domagamy się, aby pomnik ten w całości, a nie jako cytat, wrócił i stał się częścią Panteonu Bohaterów
Narodowych. Powtórzymy raz jeszcze: mamy nadzieję, że kwestia pomnika jest tylko przeoczeniem ze strony tych, którzy konstruowali założenia konkursu.
Apelujemy do Ministra Andrzeja Kunerta, do jury konkursowego, do SARPU, do artystów, którzy biorą udział w konkursie, o uwzględnieniu naszego apelu i zawartych
w nim postulatów. Nie ustaniemy w wysiłkach, aby
Panteon Bohaterów Narodowych na „ Łączce” docelowo objął teren CAŁEJ ŁĄCZKI, aby nasi Bohaterowie nie musieli spoczywać w miejscu, które otoczone jest zewsząd grobami m.in. ludzi, którzy budowali i utrwalali
opresyjny system komunistyczny w Polsce.
Nie zgadzamy się na częściowe załatwienie tej niezwykle ważnej dla naszego społeczeństwa sprawy. Obecny kształt konkursu całkowicie ignoruje wolę społeczeństwa.
Nie rozumiemy, dlaczego konkurs na Panteon nie uwzględnia faktu, że w Sejmie znajduje się nowelizacja ustaw o grobach wojennych grobach wojennych
i pochówkach, które przewidują możliwość przeniesienia
nagrobków, znajdujących się w całej Kwaterze Ł i całej Kwaterze ŁII, a tym samym pozwalają mieć nadzieję
na wydobycie znajdujących się pod spodem szczątków
ok. 100 osób w tym: rotmistrza Pileckiego, gen. Fieldorfa, pułkownika Cieplińskiego. Po wydobyciu tych szczątków teren ten należy zagospodarować pod kolejną część Panteonu. Nie uwzględniając tych postulatów ROPWiM ignoruje apele społeczeństwa, rodzin oraz starania samego Prezydenta RP.
Nie rozumiemy, dlaczego w jury konkursowym zabrakło przedstawicieli rodzin „Łączkowych”, czyli osób, które wyraziły wolę, aby szczątki ich najbliższych zostały pochowane na „Łączce”. Pan minister Kunert będzie
się,zapewne, powoływał na „wolę” rodzin „Łączkowych”,
do których ROPWiM wysłała list z sugestią, aby przedstawicielami rodzin „Łączkowych”
zostały Panie Zofia Pilecka oraz Olga Krzyżanowska. Te dwie wspaniałe kobiety straciły swych Ojców z rąk komunistów –rotmistrz Pilecki oraz generał Krzyżanowski „Wilk” zostali zamordowani w mokotowskim więzieniu.
Szczątki generała Krzyżanowskiego udało się jego córce odnaleźć, ekshumować w 1957 r. i przenieść do grobu, który znajduje się na Powązkach z dala od „Łączki”. Pani Zofia Pilecka szczątków swojego Ojca jeszcze nie odzyskała, ale od lat powtarza, że jej wolą jest, aby Tata
spoczął obok Mamy, której szczątki pochowane są w Panteonie AK znajdującym się w innej części Powązek Wojskowych. Wolę obu Pań należy respektować. Ale czy obok obu niezwykłych Polek w jury konkursowym nie
mogło się znaleźć miejsce dla tych rodzin, które swoich najbliższych odnalezionych na „Łączce” chcą na „Łączce” pochować? Wiemy, że wiele rodzin jest rozgoryczonych
z tego powodu. Wiemy również, że rodzinom
„Łączkowym” odmówiono możliwości konsultowania projektu i kształtu Panteonu, który ma być wbudowany
na „Łączce”. Zadajemy pytanie: DLACZEGO
Beata Sławińska – Wiceprezes Fundacji Łączka
KRAKÓW! UWAGA! KRAKÓW!
15.01.15 godzina 18:00, Wojewódzka Biblioteka Publiczna, ul. Rajska 1 czeka was ciekawe spotkanie z autorem tomiku poezji "Łączka - Oddaję Wam Głos Bezimienni"- Przemysławem Dakowiczem. Szczegóły na plakacie. POLECAMY!
APEL Klubu Publicystyki Kulturalnej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Klubu Publicystyki Kulturalnej
w sprawie usunięcia grobów komunistycznych funkcjonariuszy z „Łączki” na Powązkach Wojskowych w Warszawie.
Klub Publicystyki Kulturalnej SDP - na swoje cykliczne spotkanie w Domu Dziennikarza, przy Foksal w Warszawie, 5 listopada 2014 roku - zaprosił Arkadiusza Gołębiewskiego, reżysera dokumentalistę, producenta, scenarzystę filmowego. Zaprezentował on swój najnowszy film dokumentalny „Dzieci kwatery Ł” (2014), opowiadający o tragicznych losach dzieci żołnierzy podziemia niepodległościowego. Zostali oni zamordowani w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie i pogrzebani na obrzeżach Cmentarza Wojskowego na warszawskich Powązkach w kwaterze „Ł”. Reżyser zaprosił na ten pokaz troje bohaterów swojego filmu: Marię Leśnikowską, córkę por. Tadeusza Leśnikowskiego, ciągle poszukującą grobu swego ojca (jej matka, jako pierwsza, przyniosła w 1959 r. na miejsce domniemanych pochówków Krzyż, który do dziś tam stoi), Grażynę Chojecką, kuzynkę mjr. Heronima Dekutowskiego „Zapory" oraz syna komandora Stanisława Mieszkowskiego Witolda Mieszkowskiego, który po latach odnalazł na Łączce swojego ojca. Po długiej, gorącej dyskusji, gości spotkania z dziennikarzami, Klub Publicystyki Kulturalnej SDP postanowił ogłosić poniższy Apel. Prosimy o szerokie jego rozpropagowanie:
Mimo, że od 1989 roku minęło 26 lat, proceder chowania komunistycznych aparatczyków na polskiej nekropolii narodowej trwa nadal. W dodatku groby komunistycznych funkcjonariuszy, przykrywające ciała bohaterów, uniemożliwiają odnalezienie i dotarcie do szczątków ofiar komunistycznego terroru. Ta sytuacja jest niemoralna. Komunistyczni kaci mają bowiem swoje okazałe grobowce, z tablicami zawierającymi imię, nazwisko i nazwę formacji w jakiej służyli, a ich ofiary spoczywają pod nimi w bezimiennych dołach śmierci, do których rodzina, a także wszyscy, którzy chcieliby oddać hołd zmarłym bohaterom, nie mogą dotrzeć.
Przeniesienie grobów komunistów nie jest proste. Ich rodziny stanowczo się temu sprzeciwiają. A Polacy, chlubiący się przynależnością do europejskiej cywilizacji łacińskiej, nie chcą postępować ze zmarłymi tak, jak czynili to komuniści. My jednak uważamy, że Powązki nie są jedynym cmentarzem w Warszawie! Dla komunistycznych funkcjonariuszy można – i trzeba - znaleźć stosowne miejsce. Nie wolno tolerować obecnej sytuacji - poniżającej ofiary stalinowskiego terroru oraz ich rodziny, a gloryfikującej ich katów. Ekshumacja komunistycznych funkcjonariuszy jest konieczna. Wymaga tego przyzwoitość i elementarne poczucie sprawiedliwości społecznej.
W imieniu Klubu Publicystyki Kulturalnej
PRZEDSTAWICIEL FUNDACJI ŁĄCZKA NA TERENIE ANGLII
Mamy przyjemność poinformować, że przedstawicielem Fundacji Łączka na terenie Angli został Pan Janusz Wajda, który z ramienia fundacji będzie organizował i koordynował wszystkie akcje zainicjowane przez naszą fundację.
Kontakt to Pana Janusza Wajdy: janusz.wajda@fundacjalaczka.com.pl
Prosimy przyłączać się do nas - odległość i granice nie mają znaczenia. Z góry dziękujemy za pomoc!
STANOWISKO PANA WITOLDA MIESZKOWSKIEGO DOTYCZĄCE LISTU WYSTOSOWANEGO DO RODZIN PRZEZ ROPWiM
dr inż. Witold Mieszkowski
Warszawa, dnia 4 października 2014.
na ręce Sekretarza
dr. hab. Andrzeja K. Kunerta
W odpowiedzi na adresowane do mnie pismo Pana, o sygnaturze : R-IV/623/AS/3975/2014, uprzejmie komunikuję, że zdanie moje co do : "... realizacji jednego z najważniejszych i najświętszych zadań, jakie historia postawiła przed odrodzoną, niepodległą i demokratyczną Trzecią Rzeczpospolitą" - jest od lat publicznie znane. Jeśli się dziś, po wielu, wielu latach, zaczyna wreszcie mówić o Kwaterze "Ł", jako o ... Panteonie, czy Mauzoleum, to należałoby, jak sądzę, owo poważne przedsięwzięcie publiczne uczynić przedmiotem co najmniej dekretu prezydenckiego, określającego zarówno historyczną rolę tam chowanych naszych bohaterów narodowych - ofiar reżimu komunistycznego lat 1944-1956, jak też podkreślającego wyjątkowy status miejsca zbrodni komunistycznej i jego sąsiedztwa.
W liście, który otrzymałem od Pana w dniu 3 października br, mowa jest dopiero o ... zamiarze rozpisania konkursu otwartego na tak pomyślany "Panteon (Mauzoleum)", jak rozumiem: wraz z zagospodarowaniem przestrzennym całości tego zamierzenia obejmującym : całość kwatery "Ł" ("Ł I" i "Ł II"), wzgórze położone w zachodniej części kwatery K i obszar przycmentarny od strony Trasy Stefana kardynała Wyszyńskiego, z nową bramą zachodnią. Należy więc sądzić, że dopiero warunki konkursu, a następnie jego wyniki przybliżą koncepcję projektową owego Panteonu (Mauzoleum). I jeśli rzeczywiście pojawi się wola polityczna jego pobudowania.
W tej sytuacji uprzejmie proszę o wyjaśnienie poważnej ambiwalencji, która pojawia się w liście przy szczegółowym opisie subiektywnej wizji owego "... Panteonu (Mauzoleum)", którego "... budowla otaczałaby kwaterę "Ł" z trzech stron, tworząc wewnętrzny dziedziniec - intymną przestrzeń ... itd", ... gdzie " ... nisze będą tworzyły kilka kondygnacji, ... a na kamiennych płytach zamykających nisze pojawiłyby się ... itd", i wyjaśnienie sprzeczności tych subiektywnych wizji ze zdaniem zawartym w PYTANIU 1. : "... Nikt nie może uzurpować sobie prawa do arbitralnego decydowania o wyglądzie tak ważnego i oczekiwanego obiektu ... " (sic !)
Dla mnie i dla mojej rodziny, czemu wyraz dawałem publicznie, najważniejszym i najpilniejszym zadaniem, którego wciąż nie możemy się doczekać, jest sprawne przeprowadzenie III etapu ekshumacji, przerwanych tu praktycznie w maju, półtora roku temu. Od tego czasu ... jakże ubożuchny stan tej biednej Łączki z kopczykiem kamieni, woła co dnia ... o pomstę do nieba (!) A przecież można było coś zrobić dla sprawy; chociaż ... odbudować ów skromny pomnik - ceglany mur mokotowski, który stawialiśmy tu dwadzieścia trzy lata temu, a który przecie jedynie czasowo uległ rozbiórce. Myślę, że to właśnie ów skromny pomniczek: namacalny dowód autentycznej, ponadczasowej naszej pamięci, powinien wrócić na "Łączkę" i tym samym stanowić trwały zaczyn nowych profesjonalnych, dojrzałych artystycznie koncepcji konkursowych całości zagospodarowania obszaru.
Przedstawiając nasze rodzinne stanowisko w kwestii postawionej przez Pana w PYTANIU 1. odpowiadamy : Jeśli Najjaśniejsza Rzeczpospolita uzna, że mój Ojciec: komandor Stanisław Mieszkowski jest godzien pamięci Narodu i po sześćdziesięciu latach, jest godzien państwowego pochówku w Kwaterze "Ł" Cmentarza Wojskowego na Powązkach, w miejscu uświęconym Jego krwią i bez sąsiedztwa swoich oprawców, będzie to dla nas właściwym zadośćuczynieniem.
I nasza odpowiedź na PYTANIE 2. : Obie desygnowane przez Pana - "... osoby powszechnie poważane, będące symbolami walki o prawdę, pamięć i godność swoich bliskich", a więc panie : Olga Krzyżanowska i Zofia Pilecka-Optułowicz, (które to znajome nam panie wielce szanujemy i cenimy), trafnie zostały wskazane do składu sądu konkursowego. Wiele więc powodów, a przede wszystkim tych, wynikających z ich osobistych pozycji w społeczeństwie, predystynuje obie szacowne Obywatelki do w pełni zasłużonego, honorowego reprezentowania Rzeczypospolitej. Jednakże naszych przedstawicieli należałoby chyba poszukać w środowisku rodzin, które deklarują wolę pochowania swoich bliskich na "Łączce". Rolę reprezentanta rodzin w tej sprawie mogłaby spełnić Fundacja "ŁĄCZKA".
Do wiadomości: Fundacja "ŁĄCZKA"
Wystawa fotografii z "Łączki" autorstwa Piotra Życieńskiego. Zwiastun.
Polecamy Państwu zapoznać się z tym krótkim, ale bardzo przejmującym filmem, będącym zapowiedzią wystawy fotografii z "Łączki" autorstwa Piotra Życieńskiego, pracownika Centrum Edukcji Publicznej IPN w Warszawie. Piotr Życieński towarzyszył ekipie prof. Krzysztofa Szwagrzyka, która przez 2 ostatnie lata pracowała na "Łączce" w Warszawie odkrywając doły śmierci, w których zostali pogrzebani Żołnierze Niezłomni, pomorodowani przez komunistów w latach 1948 - 1956. Wystawa gościła w Warszawie, Krakowie, na chwilę obecną wystawa jest w Tranobrzegu. Fundacja "Łączka" jest partnerem tej wystawy.
PISMO OD FUNDACJI "ŁĄCZKA" DO ROPWiM
Warszawa 19.05.2014
Piszemy do Pana kolejny list z prośbą o informacje w bardzo ważnej kwestii związanej z godnym upamiętnieniem Żołnierzy Niezłomnych na warszawskiej „Łączce” Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Przez Ich godne upamiętnienie rozumiemy wybudowanie na „Łączce” Panteonu Bohaterów Narodowych.
Nasz kolejny list do Pana jest naszą reakcją na fakt, że do dzisiaj nie otrzymaliśmy od Pana odpowiedzi na nasze pismo z dnia 10.02.14, w którym poprosiliśmy Pana ministra – osobę reprezentującą instytucję państwa, od której zależy czy i kiedy oraz w jakiej formie zostanie wybudowany Panteon – o kilka istotynych dla społeczeństwa informacji na temat powstawania i budowy rzeczonego Panteonu.
W naszym piśmie zadaliślmy 3 pytania, przypominamy je na wszelki wypadek raz jeszcze:
1) Kiedy będzie ogłoszony konkurs na projekt Panteonu, oraz kiedy planowane jest jego rozstrzynięcie?
2) Jaki obszar ”Łączki” ma zostać zagospodarowany pod Panteon?
3) Czy rodziny pomordowanych żołnierzy, którzy zostali pogrzebani na „Łączce” zostaną zaproszone przez ROPWiM do udziału w pracahc związanych z powstawaniem Panteonu?
Odnośnie pytania nr 1 - do dnia dzisiejszego nie ma żadnych infomacji na temat konkursu, jego założeń, przewidywanego harmonogramu. Zapewniał Pan w styczniu, że ROPWiM planuje ogłoszenie konkursu w I kwartale 2014. I kwartał juz dawno za nami, a konkurs nie został ogłoszony. Następna informacja jaka pojawiła się w mediach („Rzeczpospolita” 09.04.14) jest taka, że ROPWiM przygotowuje się dopiero do opracowania założeń konkursu. Rozumiemy, że wszyscy czekają na III etap ekshumacji na „Łączce” i nikt nie chce podejmować działań przed sfinalizowaniem tego etapu. W przypadku Panteonu nie trzeba czekać na zakończenie III etapu ekshumacji, a czas ten może zostać spożytkowany przez ROPWiM na stworzenie założeń konkursu, jego harmonogranu. Jest to o tyle ważna kwestia, że wszelkie procesy związane z ogłaszaniem konkursów oraz ich rozstrzyganiem trwają ok. 6 miesięcy (taki czas jest potrzebny, aby przeprowadzić konkurs w sposób zgodny z zachowaniem wszelkich procedur).
Z informacji jakie ukazały się w Naszym Dzienniku (18.04.14) wynika, że Stowarzyszenie Architektów Polskich SARP, Towarzystwo Urbanistów Polskich i Związek Polskich Artystów Plastyków wyraziły chęć współpracy nad stworzeniem na Łączce panteonu. Może fakt ten pomoże ROPWiM w rozpoczęciu prac nad założeniami konkursu i nad jego przeprowadzaniem. Wspomnianie wyżej instytucje wystosowały list do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z prośbą o włączenie ich do procesu tworzenia Panteonu Bohaterów Narodowych. Pełna treść listu dostępna jest na stronie fundacji www.fundacjalaczka.pl.
Odnośnie pytania nr 2 – chociaż nie otrzmaliśmy od Pana żadnej odpowiedzi, to z oficjalnego komunikatu IPN z dnia 08.04.14 wiemy, że rozważacie Państwo wybudowanie Panteonu na całej powierzchni „Łączki” a jest to teren obemujący co najmniej dwie kwatery: kwaterę Ł i oraz kwaterę ŁII. Mamy nadzieję, że te założenia nie zostaną w trakcie prac nagle zmienione, nie wyobrażamy sobie bowiem systuacji, w której zamiast Pantonu powstanie na fragmencie „Łączki” zwyczjany pomnik.
Odnośnie pytania nr 3 - jest ono ściśle związane z dwoma pierwszymi pytaniami. Uważamy, że tworzenie założeń związanych z konkursem na Panteon powinno odbywać się w prozumieniu z rodzinami pomordowanych żołnierzy. Rodziny powinny mieć prawo współtworzenia miejsca, w którym spoczną szczątki ich najbliższych i o to ich prawo będziemy się upominać
Nasze ostanie pytanie , które kierujemy dzisiaj na Pana dotyczy kwwstii środków finasnowych przeznaczonych na budowę Panteonu Bohaterów Narodowych. Czy ROPWiM ma takie środki zabezpieczone w budżecie ?
Rozumiemy, że Pan minister ma wiele pracy z godnym upamiętnianiem Polaków w kraju i za granicą i nie ma czasu na odpisywanie na wszystkie listy. Warszawska „Łączka” jest, jednak, miejscem szczególnym, miejscem świętym i nie zgodzimy się na odkładanie/przekładanie prac związanych z godnym upamiętnianiem Żołnierzy Niezłomnych, którzy na „Łączce” znaleźli kres swego życia – tak odczytujemy, milczenie ze strony ROPWiM.
List do Pana Prokuratora Dariusza Gabrela - Zastępcy Prokuratora Generalnego.
W dniu dzisiejszym tj. 04.04.2014 o godzinie 12:20 w Kancelarii Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN (w Kancelarii Ogólnej Oddziału w Warszawie) Fundacja Łączka złożyła list skierowny do Pana Prokuratora Dariusza Gabrela. Pełna treść listu poniżej.
Warszawa 02.04.2014
Szanowny Pan Dariusz Gabrel
Zwracamy się do Pana z zapytaniem o stan prac związanych z rozpoczęciem III etapu ekshumacji na Powązkach Wojskowych na tzw. „Łączce”. Z informacji, jakie otrzymaliśmy od ministra Tomasza Nałęcza z Kancelarii Prezydenta RP jest Pan jedyną osobą, która jest władna podjąć decyzję o rozpoczęciu tych prac. Pan minister przekazał nam na spotkaniu, które odbyło się w dniu 25.03.14, że Kancelaria Prezydenta podobnie jak Ministerstwo Sprawiedliwości posiadają ekspertyzy prawne, wg których miejsce III etapu ekshumacji powinno mieć status miejsca objętego śledztwem komunistycznym, a co za tym idzie wszelkie znajdujące się tam pomniki z lat 80-tych powinny zostać usunięte i przeniesione w inne miejsce, aby na „Łączce” mogły się rozpocząć prace ekshumacyjne. Chcielibyśmy, w związku z tym, prosić Pana Prokurtora o zajęcie w tej kwestii stanowiska.
Pan Prezes IPN Łukasz Kamiński zadeklarował, że prace III etapu rozpoczną się na wiosnę br. Według naszych informacji sam demontaż oraz przeniesienie w inne miejsce pomników znajdujących się w miejscu ekshumacji to kwestia kilku miesięcy, zaś sam proces ekshumacji potrwa conajmniej od jednego do dwóch miesięcy.
Jak podają media („Rzeczpospolita”, 31.03.14), prace na „Łączce” mogą być opóźnione właśnie ze względu na brak decyzji z Pana strony co do statusu „Łączki” jako miejsca zbrodni komunistycznej.
Mamy nadzięję, że zdaje sobie Pan sprawę, że opóźnianie wydania tej decyzji z Pana strony torpeduje całkowicie plany związane z uroczystym pogrzebem Żołnierzy Niezłomnych, który zgodnie z deklaracjami Pana Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego powinien się odbyć w dniu 27.09.14, a ekshumowani i zidentyfikowani do czasu pogrzebu Żołnierze powinni zostać pochowani w gotowej części Panteonu Bohaterów Narodowych, która do tej pory powinna być już wybudowana.
Rozumiemy, że sprawa przeniesienia znajdujących się na „Łączce” pomników jest delikatna i bardzo emocjonalna, ale szczątki Żołnierzy Niezłomnych znajdujące się w dalszym ciągu pod tymi pomnikami MUSZĄ zostać jak najszybciej wydobyte z dołów śmierci, w których się teraz znajdują. Oczekujemy zatem z Pana strony jednoznacznych i szybkich decyzji – co nie powinno być trudne, ponieważ ma Pan w tej kwestii wsparcie samego Prezydenta RP.
Mamy nadzieję, że rozumie Pan powagę sytuacji oraz oczekiwania społeczne związane z rozpoczęciem III etapu prac eksumacyjnych, których termin i formuła w dużej mierze leżą TYLKO w Pańskiej gestii.
W oczekiwaniu na szybką odpowiedź.
Po spotkaniu w Kancelarii Prezydenta RP w dniu 25.03.14
Prezydent Bronisław Komorowski wyraża poparcie dla godnego pochówku Żołnierzy Wyklętych w formie uroczystości państwowej oraz wybudowania ku ich czci panteonu na wzór tego poświęconego Orlętom Lwowskim - poinformował portal telewizjarepublika.pl Tadeusz Płużański z Fundacji "Łączka", który podkreślił, że dobrej woli nie towarzyszy jednak podejmowanie kluczowych decyzji.
Tadeusz Płużański prezes fundacji "Łączka" uczestniczył dziś w spotkaniu w Kancelarii Prezydenta. Spotkanie było efektem drugiego listu skierowanego przez Fundację do Kancelarii Prezydenta, w którym jej przedstawiciele domagali się rozmowy o konkretach, dotyczących pochówku Żołnierzy Niezłomnych. Jak tłumaczą autorom listu pracownicy kancelarii, list trafił do nieodpowiednich rąk i zaginął, stąd reakcja dopiero na drugi.
W rozmowie z telewizjarepublika.pl Tadeusz Płużański stwierdził, że w środowisku prezydenta jest wiele dobrej woli, aby uroczystości pogrzebowe Żołnierzy Wyklętych były wielkim świętem o charakterze państwowym. Jak zaznacza, pogrzeb miałby się rozpocząć uroczystościami połączonymi z Mszą Świętą na Placu Piłsudskiego, po czym kondukt żałobny miałby przejść ulicami miasta aż na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.
Jak informuje prezes fundacji, prezydent zgodził się, aby na Powązkach powstał wielki panteon Żołnierzy Wyklętych na wzór tego na Cmentarzu Orląt Lwowskich. Co więcej, prezydent, który jeszcze kilka tygodni temu poddał w wątpliwość, aby uroczystości pogrzebowe miały dobyć się 27 września, teraz potwierdził ten termin.
Jak się okazuje dobra wola Kancelarii Prezydenta nie jest jednak gwarancją zarówno tego, że powstanie panteon, jak i tego, że pogrzeb odbędzie w wyznaczonym terminie.
- Jest jeszcze wiele znaków zapytania - zaznaczył z niepokojem Płużański, który poinformował nas, że wciąż nie ma decyzji o rozpoczęciu trzeciego etapu ekshumacji. Decyzja ta leży w gestii prokuratora Dariusza Gabrela, który takowej jeszcze nie podjął.
- Nie wyobrażamy sobie organizacji pogrzebu, podczas gdy pozostała część Żołnierzy Niezłomnych wciąż będzie leżała w ziemi - dodał.
Drugim problemem jest sfinansowanie panteonu. Fundacja zwróciła się w tej sprawie do Andrzeja Kunerta z Rady Ochorny Pamięci Walk i Męczeństwa, od którego odpowiedzi w dalszym ciągu nie uzyskała.
- Obawiamy się, że uroczystości, na które mają przyjechać środowiska patriotyczne z całego kraju, są realnie zagrożone. Czasu pozostało już naprawdę niewiele - skwitował Płużański.
ap Telewizja Republika
List Fundacji "Łączka" skierowany do Pana Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego
Fundacja„Łączka” Warszawa 24.02.2014
Z wielkim żalem przyjęliśmy brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony Pana Prezydenta na wystosowany przez naszą Fundację list z dnia 08. 01. 2014 r., który został złożony w kancelarii Pana Prezydenta w dniu 10. 01. 2014 r. (instytucje państwowe zobowiązane są w ciągu 30 dni od daty złożenia/wpływu pisma odpowiedzieć na nie osobie/instytucji to pismo składającej).
Mieliśmy nadzieję, że Pan Prezydent swoim autorytetem wesprze nasze działania i zechce się spotkać z rodzinami pomordowanych żołnierzy podziemia antykomunistycznego, a celem takiego spotkania byłoby omówienie kwestii związanych z organizacją uroczystości pogrzebowych w dniu 27. 09. 2014 r., które zgodnie z zapowiedziami będą miały charakter państwowy i zostaną objęte Pana Prezydenta patronatem. Uważamy, że takie uhonorowanie zamordowanych, a dziś odnalezionych i zidentyfikowanych żołnierzy jest naturalne, tak samo jak spotkanie Pana Prezydenta z rodzinami. Ideę takie spotkania przedstawiliśmy Panu Prezydentowi w naszym liście z dnia 8. 01. 2014 r.
Dlatego też nie tracimy nadziei, że Pan Prezydent ustosunkuje się do naszej kolejny raz wyrażonej prośby i zgodzi się na spotkanie w najbliższym czasie z rodzinami pomordowanych przez komunistów Żołnierzy Niezłomnych. Jeżeli data uroczystości pogrzebowych, zgodnie z deklaracją ministra Tomasza Nałęcza, miałaby mieć miejsce 27. 09. 2014 r. to takie spotkanie z rodzinami musiałaby się odbyć niezwłocznie. Fundacja Łączka jeszcze raz deklaruje swoją pomoc w zorganizowaniu takiego spotkania.
61 lat temu tj. 24 marca 1953 r. w więzieniu na ul. Rakowieckiej w Warszawie został zamordowany Generał Brygady WP, twórca i dowódca Kedywu AK August Emil Fieldorf "Nil". Komunistyczni oprawcy, aby zhańbić i poniżyć Generała skazali go na śmierć przez powieszenie. Szczątki Generała "Nila" zostały wrzucone do ziemi i znajdują się gdzieś na powązkowskiej "Łączce". Fundacja "Łączka" zrobi wszystko, co możliwe, aby wesprzeć IPN w poszukiwaniach i w godnym upamiętnieniu szczątków Generała "Nila".
Popieramy i wspieramy tę wspaniałą inicjatywę!
List do Ministra Andrzeja Kunerta - Sekretarza ROPWiM
W imieniu Fundacji „Łączka”, której jednym z podstawowych celów jest godne upamiętnienie Żołnierzy zamordowanych po wojnie w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie i zrzuconych następnie do dołów śmierci na dawnym polu więziennym - „Łączce” Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie, chcielibyśmy zapytać Pana o harmonogram prac związanych z tym niezwykłym dla wielu Polaków miejscem, nad którym opieka leży w gestii kierowanej przez Pana instytucji – ROPWiM.
Wiemy, z publicznych deklaracji („Rzeczpospolita”, 8 stycznia 2014), że ROPWiM planuje ogłoszenie konkursu na projekt Panteonu Bohaterów Narodowych (proponujemy nazwę Panteon. Mauzoleum kojarzy się raczej negatywnie - z żołnierzami sowieckimi, Leninem, itp.), który ma powstać na „Łączce” i w którym mają znaleźć spoczynek odnalezione i zidentyfikowane szczątki m.in. najważniejszych dowódców Polskiego Państwa Podziemnego, zabitych po wojnie przez komunistów.
Chcielibyśmy, aby przy tworzeniu Panteonu nie umknęły nam ważne kwestie. Dlatego prosimy Pana o odpowiedź na następujące pytania:
1) Kiedy będzie ogłoszony konkurs na projekt Panteonu, oraz kiedy planowane jest jego rozstrzygnięcie?
Czy planowany jest przetarg na wykonanie prac, oraz kiedy się one rozpoczną. Pytania te są istotne szczególnie w kontekście zaproponowanego przez kancelarię Prezydenta RP terminu 27 września br. jako uroczystego, państwowego pogrzebu ekshumowanych i zidentyfikowanych na „Łączce”.
2) Jaki obszar „Łączki” ma zostać zagospodarowany pod Panteon?
Mamy nadzieję, że zgadza się Pan z naszym tokiem rozumowania, iż pod pojęciem „Łączka” kryje się CAŁY OBSZAR, na którym spoczywały i NADAL spoczywają szczątki pomordowanych w mokotowskim więzieniu? Nie wyobrażamy sobie zatem, żeby Panteon powstał tylko na tym kawałku ziemi, z której w latach 2012-2013 ekipa IPN wydobyła prawie 200 szczątków pomordowanych żołnierzy. Panteon Bohaterów Narodowych powinien obejmować obszar całego dawnego pola więziennego, tam, gdzie po wojnie byli grzebani pomordowani (nawet, jeżeli miałoby się to wiązać z przeniesieniem pomników nagrobnych postawionych w latach 80-tych na części obszaru „Łączki”). Teren „Łączki” należy do pomordowanych żołnierzy i działaczy Polskiego Państwa Podziemnego.
3) Czy rodziny pomordowanych żołnierzy, którzy zostali pogrzebani na „Łączce”, zostaną zaproszone przez ROPWiM do udziału w pracach związanych z powstawaniem Panteonu?
Dziwną i niedopuszczalną sytuacją byłoby pominięcie w tym procesie rodzin, bo to ich najbliżsi mają znaleźć spoczynek w planowanym Panteonie. Oni nie mogą być zlekceważeni. Jesteśmy przekonani, że nie dopuści Pan do takiej sytuacji i że rodziny ofiar „Łączki” uzyskają możliwość wzięcia udziału w tworzeniu Panteonu Bohaterów Narodowych, a ich opinia będzie przez Państwa traktowana z należytym szacunkiem.
Będziemy Panu Ministrowi wdzięczni za szybką odpowiedź na nasze pytania. Opinia publiczna, która od kilku lat z wielką uwagą śledzi starania i prace związane z „Łączką”, musi dokładnie wiedzieć, jakie działania planowane są przez instytucje państwowe powołane do tego, aby upamiętniać miejsca ważne dla każdego Polaka, a jednym z najważniejszych takich miejsc jest powązkowska „Łączka”.
Tadeusz M. Płużański – Prezes Fundacji „Łączka”
Beata Sławińska – Wiceprezes Fundacji „Łączka”
Fundacja "Łączka" złożyła dzisiaj 10.01.14 w kancelarii Prezydenta RP list skierowany do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego dotyczący kwestii III etapu prac ekshumacyjnych na powązkowskiej "Łączce", które powinny mieć miejsce w tym roku. List ten został wysłany drogę mailową do:
- ministra Andrzeja Krzysztofa Kunerta - ROPWiM
- ministra Marka Bierncakiego - Ministerstwo Sprawiedliowści
- prezesa IPN dr Łukasza Kamińskiego
Do tej pory odbyły się dwa etapy prac ekshumacyjnych prowadzonych przez ekipęprof. Krzysztofa Szwagrzyka, w czasie których odnaleziono 194 szczątki Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego, z których 16 udało się (na dzień dzisiejszy) zidentyfikować. Wśród odnalezionych i zidentyfikowanych znajdują się tacy wybitni oficerowie Wojska Polskiego jak: major Hieronim Dekutowski „Zapora", major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka", płk Stanisław Kasznica.
Fundacja „Łączka" otrzymała informacje, że do pana ministra Andrzeja Kunertaoraz do pana prezesa dr Łukasza Kamińskiego zostały wysłane w listopadzie 2012 r. listy-zapytania dotyczące przygotowań oraz terminu przebiegu III etapu prac ekshumacyjnych na powązkowskiej „Łączce", których celem będzie wydobycie pozostałych ok. 90 szczątków. Do dnia dzisiejszego nadawca listów pan poseł RP Stanisław Pięta nie otrzymał odpowiedzi na swoje zapytanie od żadnego z adresatów.
Chcielibyśmy jednocześnie zaproponować Panu Prezydentowi spotkanie z rodzinami ofiar terroru komunistycznego: m.in. Panią Zofią Optułowicz-Pilecką - córką płk Witolda Pileckiego, panem Witoldem Mieszkowskim - synem komandora Stanisława Mieszkowskiego. Fundacja „Łączka" z chęcią takie spotkanie zorganizuje. Mamy nadzieję, że Pan Prezydent wyrazi zgodę na spotkanie się z ludźmi, którzy od 60 czekają na odnalezienie, identyfikację i godne pochowanie swoich najbliższych. Takie spotkanie byłoby dobrą okazją do omówienia z rodzinami kwestii związanych z pracami na „Łączce".