Source: http://www.kzlis.konin.pl/forum/viewtopic.php?p=8303&sid=fac21a1c951dece16485b1be58e99005
Timestamp: 2017-11-23 01:56:03
Legal References Found: art. 76

Art. 76
 art. 76
 art. 1
 art. 76
 art. 5
 art. 5
 art.76
 art.76
 art. 6

Document Content:
SM - forum polskich spółdzielców mieszkaniowych, członków wspólnot mieszkaniowych :: Zobacz temat - Przekazywanie nadwyżki bilansowej na fundusz zasobowy?
Przekazywanie nadwyżki bilansowej na fundusz zasobowy?
kerimski
Wysłany: Pią Mar 23, 2012 11:40:01 Temat postu: Przekazywanie nadwyżki bilansowej na fundusz zasobowy?
Jakie są ograniczenia prawne na przekazywania drogą uchwały walnego zgromadzenia członków nadwyżki bilansowej na fundusz zasobowy?
Moja spółdzielnia część nadwyżki przekazuje na różnicę pomiędzy kosztami a przychodami na GZMemie, pozostałą część na fundusz zasobowy. Artykuł 76 prawa spółdzielczego ogranicza niby taką możliwość a jak jest w rzeczywistości? Zwracam się o opinii do użytkowników tutejszego forum.
Wysłany: Wto Mar 27, 2012 13:47:38 Temat postu:
to mi wyglada na planowany skok na kase fudnduszu zasobowego. To są wasze pieniądze wpłacone a conto tegorocznych kosztów. odpisu na f. zasobowy można dokonać zachowując wymogi art. 76 PR. SP. Czy walne rozumiało o czym stanowi?
Wysłany: Wto Mar 27, 2012 16:55:10 Temat postu:
Greg Smith, nieznany do tej pory szerzej finansista z londyńskiego City, zrezygnował z pracy w Goldman Sachs.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie list otwarty dołączony do wypowiedzenia i "New Jork Timesa", w którym tłumaczy powody swojej decyzji.
Ujawnił on między innymi ideę banków powiadając :
"Klienci to mupety, z których wyciska się pieniądze"
Parafrazując jego wypowiedź można powiedzieć, że spółdzielcy to także mupety, z których wyciska się pieniądze.
Wysłany: Sro Mar 28, 2012 21:16:18 Temat postu:
Akurat wygląda to na jak najbardziej prawidłowe działanie.
Kowal - nie możesz zakładać że jest to skok na kasę nie znając szczegółów.
Kerimski nie podał z czego powstała nadwyżka finansowa.
Jeżeli powstała prawidłowo na działalności gospodarczej spółdzielni, to prawidłowo Walne ma obowiązek tą nadwyżkę podzielić. Fundusz zasobowy to zwykle taka "poduszka bezpieczeństwa" albo "fundusz pożyczkowy" z którego płaci się za nie płacących mieszkańców. I artykuł 76 PS wcale tu niczego nie ogranicza tylko podaje minimalny poziom dofinansowania f. zasobowego z wyniku - Walne zawsze może dać nawet 100% wyniku na zasobowy.
A skoro Kerimski pyta o ograniczenia w rozdzielaniu wyniku finansowego - zwykle poza ustawami jest jeszcze statut i regulamin gospodarki finansowej spółdzielni. W tych dokumentach powinny być informacje jakie fundusze są tworzone w spółdzielni poza ustawowymi (f.remontowy)
Kowal, Fix - jeżeli uważacie przeznaczanie nadwyżki bilansowej na te dwa cele za nieprawidłowe - może zaproponujcie na co WZ powinno przeznaczać nadwyżkę bilansową?
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 9:54:10 Temat postu:
Do mentora.
Art. 76. PS określa jaką wielkość może osiągnąć fundusz (kapitał) zapasowy w spółdzielni fundusz zapasowy. Zgodnie z art. 76 nie ma prawa przekroczyć wartości funduszu udziałowego. Przykładowo fundusz zsobowy ma wartośc 400tyś, fundusz zasobowy ma wartość 20 milionów. Jak mentor jesteś w stanie to skomentować od strony prawnej i gdzie znajdę wytłumaczenie prawne dla tych wielkości. Co jest powodem, że mają prawo takie być?
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 10:03:02 Temat postu:
SOrry - przykładowo fundusz udziałowy ma 400 tys a fundusz zapasowu ma 20 mil.
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 14:05:54 Temat postu:
@ mentor pisze między innymi, ze: cyt."...Fundusz zasobowy to zwykle taka "poduszka bezpieczeństwa" albo "fundusz pożyczkowy" z którego płaci się za nie płacących mieszkańców. I artykuł 76 PS wcale tu niczego nie ogranicza tylko podaje minimalny poziom dofinansowania f. zasobowego z wyniku - Walne zawsze może dać nawet 100% wyniku na zasobowy...."
Należy pamiętać, ze w sprawach dotyczących spółdzielczości mieszkaniowej stosuje się ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych, a dopiero w zakresie nieuregulowanym u tej ustawie do spółdzielni mieszkaniowych stosuje się przepisy ustawy - Prawo spółdzielcze (zgodnie z art. 1 ust. 7 u.s.m.)
Z art. 76 ustawy - Prawo spółdzielcze zadnie drugie jednoznacznie wynika, że co najmniej 5% nadwyżki przeznacza się na zwiększenie funduszu zasobowego pod warunkiem, że fundusz ten nie osiąga wysokości wniesionych udziałów obowiązkowych
Jeżeli jakikolwiek organ spółdzielczej nomenklatury organizuje sponsoring "niepłacących pasożytów" poprzez rażąco sprzeczne z prawem tworzenie i wykorzystywanie jakiegoś "funduszu pożyczkowego" to czym prędzej należy na taczkach dowozić takich matołów spółdzielczych przed oblicze prokuratora.
To jest współudział w kradzieży !!!
UWAGA CZWARTA:
Jeżeli faktycznie nadwyżka bilansowa, o której pisze @kerimski pochodzi z pożytków z własnej działalności gospodarczej spółdzielni o których mowa w art. 5 ust. 2 u.s.m. to właściwy organ spółdzielczej nomenklatury może w formie uchwały przeznaczyć je na cele określone w tym przepisie
Natomiast właściciele lokali oraz posiadacze spółdzielczych praw do lokali spółdzielczych w dobrze pojętym własnym interesie powinni patrzeć na łapy personelu spółdzielni aby dopilnować właściwego przeznaczenia pożytków z nieruchomości wspólnej o których mowa w art. 5 ust. 1 u.s.m.
Personel organów spółdzielczej nomenklatury na ogół świadomie i celowo nie rozróżnia pożytków z własnej działalności gospodarczej spółdzielni od pożytków z nieruchomości wspólnej.
Nie ma żadnych wątpliwości że pożytki z nieruchomości wspólnej muszą być wykorzystane na eksploatację i utrzymanie tej nieruchomości z której pochodzą.
Innymi słowy: - „Łapy spółdzielczej nomenklatury precz od pożytków z nieruchomości wspólnej” !!!
UWAGA PIĄTA:
Bezspornym jest także fakt, że regulacje organów spółdzielczej nomenklatury (statuty, regulaminy) muszą być zgodne z prawem powszechnie obowiązującym pod rygorem nieważności.
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 14:52:55 Temat postu:
Taki jest stan faktyczny.i jako osoba nie obeznana z prawem nigdy nie bedę miał pewnosci co jest zgodne a co nie.
odpowiedź dal fix
W roku 2010 koszty związane z gospodarką zasobami mieszkaniowymi były wyższe od przychodów o kwotę 305 214,52 zł. Działalność gospodarcza została zakończona zyskiem bilansowym brutto w kwocie 3.140.949,24 zł. Od kwoty tej został zapłacony podatek dochodowy od osób prawnych w wysokości 54l.205,00zł.
Na podstawie uchwały WZC nadwyżka bilansowa netto 2 599 744,24 zł po przekazaniu z niej kwoty 305 214,52 zł na pokrycie różnicy GZMu, kwota 2 294 529,72 zł zostało przekazanych na fundusz zasobowy. Dla członka nie mającego żadnych powiązań z zarządem i 21 osobową spolegliwą radą nadzorczą z zostały wyrzucone w błoto. Zostały zarobione na mieniu członków a oddane spółdzielni jako osobie prawnej.
Jeżeli dopuszczalne prawem jest przekazanie w/w kwoty na fundusz zasobowy pomimo iż fundusz udziałowy wynosi tylko około 350 tyś to jako członkowie nigdy nie będziemy mieli pewności co podlega jeszcze uosm a co już ps. Jeżeli kaprysem zarządu i jego rady nadzorczej w obecności na walnym członków zależnych od zarządu, będzie lokowanie nadwyżki bilansowej na funduszu zasobowym to tak będzie. Wynika z tego, art.76 §2 SM nie obowiązuje????
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 19:07:40 Temat postu:
Faktywnie większość w temacie napisał fix,
Ode mnie: Art 76 prawa spółdzielczego nie mówi ile maksymalnie ma wynosić f. zasobowy, tylko do jakiej wysokości walne MUSI go dofinansowywać, to nie jest limit górny tylko dolny. Czyli f. zasobowy może być 1000 razy większy od udziałowego i walne dalej może zgodnie z prawem go dofinansowywać.
Odnośnie uwagi 3 @Fixa - zgadzam się że "finansowanie pasożytów" jest społecznie i finansowo szkodliwe. Niemniej jednak nawet wspólnoty mieszkaniowe mają problemy z pasożytami i zmuszenie ich do płacenia wcale nie jest takie proste w polskim systemie prawnym.
Na pewno nie jest to dobre rozwiązanie przy wykorzystaniu f. zasobowego, ale na pewno lepsze niż podnoszenie opłat wszystkim płacącym aby sfinansować pasożytów. Na rozwiązanie aby pozbyć się pasożytów spółdzielnie i ich zarządy mają niestety za mało odwagi i za dużo jest spolegliwości sądów i gmin przy eksmisjach. Dlatego ja byłbym tutaj daleki od skrajnych osądów wyrażanych przez Fixa bo widzę jak sprawy wyglądają w sądach.
Kerimski - przy liczbach które podałeś - dla mnie dziwne jest to że walne żadnych kwot nie przeznaczyło na f. remontowy budynków mieszkalnych. Macie tak nowe zasoby że nie trzeba ich jeszcze remontować?
Nie podałeś kwoty zadłużeń w spółdzielni - wtedy byłoby mi łatwiej ocenić zasadność takiego podziału. Jeżeli np. w ciągu ostatniego roku zadłużenie wzrosło o 2 mln zł, to można by to uznać za jakieś wytłumaczenie
Mogę jeszcze podejrzewać że zarząd planuje jakąś dużą inwestycję z tych środków - np. budowę pawilonu handlowego i dlatego akumuluje pieniądze - za taką kwotę można wybudować pawilon o powierzchni ok 500-1000m2 w zależności od cen w waszej okolicy. Nie podałeś jak wygląda sprawa z mieniem spółdzielni - czy wymaga jakichś nakładów, albo rozbudowy - np. drogi dojazdowe pomiędzy budynkami, place zabaw itp. Tak samo nie wiem z jakiej działalności pochodzą te pieniądze i czy ta działalność wymagać będzie jakichś nakładów - czy to np. sklepy i pawilony spółdzielni, czy wynik pochodzi np. z prac budowlanych komórki remontowej spółdzielni na dla odbiorców zewnętrznych.
Z drugiej strony też nie wiemy na co SAM chciałbyś przeznaczyć tyle pieniędzy?
Może sam coś zaproponujesz?
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 20:59:46 Temat postu:
Pomysły na wydanie nadwyżek bilansowych za lata 2008/2009/2010 miał tylko zarząd na wniosek rady nadzorczej z pomocą członków obecnych na WZC to kwota przeszło 4 miliony.
Fundusz zasobowy kształtował się w tych latach 2006-2010 róznie od od ok 14 do 40 mil. Spożytkowany został przedewszystkim na umorzenia zasobów mieszkaniowych i przekształcenia lokali w prawo odrębnej własności. Zgodnie z ZZwKW na pokrycie strat łącznie ok. 44 mil. z czego ok 4 mil na pokrycie strat.
O zarządzie i radzie nadzorczej mam mało pozytywne zdanie.
Pomysły moje tu i teraz nie będą wyartykuowane może kiedyś.
Moje pomysły lub jak kto woli roszczenia i uwagi są na blogach.
Dają wyobrażenie o mojej osobie.
http://wzc-roku2011smnowoczesna.blogspot.com/
http://walne2010smnowoczesna.blogspot.com/
Mentor, jeżeli mozesz daj mi usytuowanie Twojego punktu widzenia odnosnie art.76. i dopuszczlnej wielkości fz powyżej wielkości fu.
Wysłany: Czw Mar 29, 2012 21:05:24 Temat postu:
OK 44 mil to ok 23 mil z fwm a 21 mil z fz i ok 4 mil na pokrycie strat zgodnie z ZZwKW
Wysłany: Pią Mar 30, 2012 14:15:59 Temat postu: fundusze
ad kerimski i mentor: proponuję ustalić udział wpłat mieszkańców a conto kosztów eksploatacyjnych oraz wdrożyć art. 6 ust. 1 usm. NA marginesie:"spolegliwy" to ktoś rzetelny, na kim zawsze można polegać. Neologizm autorstwa prof. Kotarbińskiego.
Wysłany: Pią Mar 30, 2012 21:24:08 Temat postu:
Po zerknięciu na sprawozdanie za 2010 rok pewne rzeczy wydają się oczywiste. Spółdzielnia Kerimskiego zaciągnęła wysoki kredyt który ciąży jak kamień u szyi całej spółdzielni. 12 milonów zł ktoś musi spłacić i to jest bardzo duża kwota w stosunku do możliwości spółdzielni. Dodatkowo prawdopodobnie po inwestycji zostało materiałów na 200.000 zł i jesteście zadłużeni za dostawę usług na 2,8 mln zł (mogą to być częściowo nierozliczone usługi gzm). Kto zapłaci za budowę budynku? Czy lokale zostaną sprzedane? Czy wynajmowane?
Sprawa f. zasobowego jest problemem wtórnym - możliwe że w planach jest kolejna budowa?
Odnośnie wyodrębnień - moim zdaniem f. zasobowy nie ma nic wspólnego z wyodrębnianiem mieszkań. F. udziałowy + zasobowy powinny mniej więcej być równe aktywom trwałym (budynki, działki itp).
W twojej spółdzielni aktywa trwałe = f. własne + kredyt czyli tu wszystko w 2010 jest tak jak być powinno. Każde kolejne dofinansowanie f. zasobowego przejawi się wzrostem środków pieniężnych lub należności. W waszym przypadku dofinansowanie f. zasobowego nie jest potrzebne. Nawet jeśli wybudowany budynek jest budynkiem usługowym i pozostanie własnością spółdzielni, to w pierwszym rzędzie należało spłacić pożyczki długoterminowe, a nie odkładać pieniądze i równocześnie płacić odsetki od kredytu. Jeżeli budynek jest budynkiem mieszkalnym - to zapewne spółdzielnia sprzeda w nim mieszkania i odzyska pieniądze - więc również nie ma potrzeby zwiększać f. zasobowego.
Pozostaje tylko jedna możliwość - jeśli w najbliższych latach spółdzielnię czeka kolejny wydatek, albo wzięcie kredytu na budywę kolejnego budynku. Wtedy każdy bank wymaga udziału własnego - np. 4 milionów w stosunku do 16 mln pożyczki, lub ewntualnie 4 mln pójdzie na kupno działki pod kolejny budynek. Ale to już są moje czyste spekulacje.