Source: http://nano-reef.pl/profile/27839-shrimpfarm/
Timestamp: 2019-08-23 17:02:15
Legal References Found: Art. 8
 Art. 10
 art. 134
 art. 148
 art. 156
 art. 163
 art. 166
 art. 173
 art. 197
 art. 223
 art. 252
 art. 280
 art. 286
 Art. 286
 Art. 284

Document Content:
ShrimpFarm - nano-reef.pl
Morskie Amatorskie Vol. 2 - 84 litry z panelem
ShrimpFarm replied to ShrimpFarm's topic in Akwaria 60 - 250 L
Powoli zbieram się, żeby w końcu nakręcić mały update, póki co pewnych rzeczy przybyło, pewnych zmalało - zbiornik kręci się większość czasu sam bo z czasem dramat
ShrimpFarm started following Morskie Amatorskie Vol. 2 - 84 litry z panelem January 2
ShrimpFarm posted a topic in Akwaria 60 - 250 L
Witam W końcu zmobilizowałem się żeby wrzucić mój mały domowy zbiornik Wymiary 60x40x35 w tym panel filtracyjny na 12 cm Filtracja: Tunze 9004, Biopallety (od tygodnia) siporax + bloczek filtracyjny Falują: 2x RW4 - o ile dobrze pamiętam Świeci: AI Prime HD Metoda: Ati Essentials z rączki+Polyp Lab Obsada: Mieszanka szalona miękkie LPS i pojedyncze SPS i cyjano ;p Rybki: 2x Nemo+Garbik Parametry: - Ca 400 - Mg 1350 I tu mały filmik ze zbiorniczka z moimi opowieściami - KH ok. 10
ShrimpFarm replied to Tomasz Młot - Kwidzyn's topic in Plagi
ShrimpFarm replied to bober6662's topic in Off-Topic
Znaczy Panie Kolego jak masz długi starz na forum i dużo postów to możesz pierniczyc głupoty i wprowadzać innych w błąd a jak ktoś Ci poprawi a ma 5 postów to się spina? Gratuluje logiki w końcu forum od tego jest :D:D:D
Dobrze Panie Kolego Po kroczku to zrobimy razem (za "bzdury" będzie troszkę ironicznie) Poza aktami wykonawczymi rząd nie zmienia prawa robią to troszkę inne ograny - sejm, senta, prezydent rp - to jest uproszczony proces legislacyjny, nie opisuję tu inicjatywy prawodawczej rządu, czy możliwości zmiany prawa przez orzeczenie TK itp. Teraz tak, to że następuje zmiana prawa, a Tobie Panie Kolego to nie pasuje - nie oznacza, że co do zasady taka zmiana Pana Kolegę wiąże Zmiana o której pisałem, akurat wprowadzona była przez władzę PO, ale to już abstrahuję od tego. Dalej Panie Kolego prosto z patelni, jak ja to mawiam, a więc nie od cyber porad prawnych, a z samej ustawy odnośnie odpowiedzialności karnej nieletnich Panie Kolego: Kodeks Wykroczeń: Art. 8. [Wiek sprawcy] Na zasadach określonych w niniejszej ustawie odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu lat 17. Kodeks Karny: Art. 10. [Zdolność wiekowa odpowiedzialności karnej] § 1. Na zasadach określonych w tym kodeksie odpowiada ten, kto popełnia czyn zabroniony po ukończeniu 17 lat. § 2. Nieletni, który po ukończeniu 15 lat dopuszcza się czynu zabronionego określonego w art. 134, art. 148 § 1, 2 lub 3, art. 156 § 1 lub 3, art. 163 § 1 lub 3, art. 166, art. 173 § 1 lub 3, art. 197 § 3 lub 4, art. 223 § 2, art. 252 § 1 lub 2 oraz w art. 280, może odpowiadać na zasadach określonych w tym kodeksie, jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności, jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne. § 3. W wypadku określonym w § 2 orzeczona kara nie może przekroczyć dwóch trzecich górnej granicy ustawowego zagrożenia przewidzianego za przypisane sprawcy przestępstwo; sąd może zastosować także nadzwyczajne złagodzenie kary. § 4. W stosunku do sprawcy, który popełnił występek po ukończeniu lat 17, lecz przed ukończeniem lat 18, sąd zamiast kary stosuje środki wychowawcze, lecznicze albo poprawcze przewidziane dla nieletnich, jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają. Czyli Panie Kolego w naszej sprawie bardzo podobnie, bardzo bardzo - nie mówię o odpowiedzialności za demoralizację bo tu już jest Panie Kolego inszy temat, ale za długi post mi wyjdzie. Więc teraz Panie Kolego rozróżnimy sobie kradzież i przywłaszczenie: Kradzież - zabiera cudzą rzecz ruchomą w celu przywłaszczenia - zabiera - czyli wykonuje aktywność, zajwija z lady sklepowej, wyciąga z auta, czy też juma Panie Kolego portfel z kieszeni w celu przywłaszczenia - najprościej po to by przejąć własność rzeczy, traktować ją jak swoją Przywłaszczenie - kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą: i tu już jest ciężej - przywłaszcza, czyli rzecz znalazła się u danej osoby, i tu Panie Kolego masz rację legalnie - czyli nie na skutek popełnienia czynu zabronionego - np ktoś mi przesłał niezamówiony towar - rzecz jest u mnie legalnie, bo nie zabrałem tej rzeczy, nie oszukałem kogoś ale jeżeli ktoś pożyczył mi płytę CD to już nie przywłaszczenie w typie podstawowym Panie Kolego, a kwalifikowanym - kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą z tym że to już nie takie proste bo jakbym nasz sprawca pożyczał płytę od razu mając zamiar zachować ją dla siebie, to już Panie Kolego nie przywłaszczenie, a art. 286 § 1 k.k., czyli oszustwo I właśnie Panie Kolego gwiazda programu, a to oszustwo właśnie: Art. 286. [Oszustwo] § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego I teraz magia tego rozróżnienia, a więc kolejność Panie Kolego zdarzeń, bo kolejność jest kluczowa: w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - czyli aby zarobić lub zaoszczędzić wprowadzenie w błąd lub wykorzystanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania - a więc w naszym małym dramacie Panie Kolego, najpierw nasz gwiazda musiałaby wprowadzić w błąd co do woli zapłaty i kupna pompy, a następnie doprowadza do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - czyli do wysłania pompy. I tu Panie Kolego ujawniają się niuanse, które wygrywają sprawy w sądach. Właśnie te drobne detale Panie Kolego, które rozróżniają WYDAJE MI SIĘ ŻE TAK JEST, od TAK JEST. W naszym małym przedstawieniu Panie Kolego, nie doszło do potwierdzenia woli kupna pompy niezgodnej z opisem, sam fakt odbioru przesyłki w tym zakresie jest irrelewantny Panie Kolego, bo wybronię go mówiąc że nie popatrzyłem od kogo ta przesyłka jest Panie Kolego, bo się śpieszyłem. To co działo się potem, to moja dobra wola Panie Kolego, że sprawę chciałem wyjaśnić, ale finalnie nie miałem na to Panie Kolego czasu bo dużo pracy mam. Pompka leży w domu i czeka, aż sprzedający po nią przyjedzie, bo Panie Kolego ja dużo pracuję i nie mam czasu gonić po poczcie, bo sprzedawca wysłał mi Panie Kolego niezamówiony towar. Do tego Panie Kolego w tym smutnym przedstawieniu dochodzi zwykła praktyka. Bo trzeba ściągnąć i zabezpieczyć z serwerów logi i ustalić z jakiego ip i mac logowali się rozmówcy, potem zwrócić się do providerów internetu i ustalić z kim jest umowa zawarta na świadczenie usług Panie Kolego telekomunikacyjnych, następnie przesłuchać pokrzywdzonego i ewentualnego podejrzanego, być może w drodze pomocy prawnej, jak mu się nie będzie chciało dojeżdżać do policji prowadzącej sprawę. A to wszystko Panie Kolego trwa i kosztuje, a stan faktyczny takie trochę dwuznaczny jest i to z opisu Panie Kolego jednej stron. Więc Panie Kolego ferujący wiedzę z cyber poradników, na następny raz Panie Kolego otwórz kodeks karny i poszukaj przepisów. Po tym Panie Kolego wpisz sobie np w google "art. 286 § 1 k.k.+orzeczenia" i czytaj Panie Kolego, nie tylko tezy z orzeczenia, ale stany faktyczne i jak je Panie Kolego przeczytasz to przeczytaj następne i chłoń wiedzę, bo jej inaczej nikt nie da. I znajdź np Panie Kolego taką tezę: " Przy ustalaniu zamiaru sprawcy oszustwa, nieprzyznającego się do popełnienia czynu, należy brać pod uwagę okoliczności, na podstawie których można byłoby wyprowadzić wnioski dotyczące realności wypełnienia obietnic złożonych przez sprawcę (zobowiązań) osobie rozporządzającej mieniem, a w szczególności: jego możliwości finansowych (zwłaszcza brak środków płatniczych); skalę zobowiązań; długotrwale trudności w wykonywaniu bieżących zobowiązań. " (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, sygn. akt II AKa 22/18); - tu takich obietnic nie było, bo kupujący nie potwierdził chęci kupna przedmiotu po zmienionym opisie; " Sprawca oszustwa nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć użyć w tym celu określonego sposobu działania. " (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, sygn. akt II AKa 12/18); A tu po zmianie opisu towaru nabywca nie działał nam wcale a w cale bo milczał. "Aby można było pociągnąć oskarżonych do odpowiedzialności karnej za zarzucane im przestępstwo oszustwa, konieczne byłoby wykazanie, iż towarzyszył im z góry powzięty zamiar wprowadzenia pokrzywdzonych kontrahentów w błąd lub wyzyskania ich błędu, tj. wykazanie, iż od samego początku wyznaczonego chwilą zaciągania zobowiązań finansowych na podstawie umów sprzedaży towarów z odroczonym terminem płatności towarzyszył im bezpośredni zamiar niewywiązania się z zaciągniętych wobec tych podmiotów zobowiązań i nieuregulowania należności wynikających z tych umów w całości lub w części. " (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, sygn. akt II AKa 228/17); I tu Panie Kolego cała argumentacja Pana Kolegi wali się niczym domek z kart po dmuchnięciu. Sprzedający powiedział, że przedmiot jest inny niż to opisano. Kupujący nie tylko nie potwierdził chęci kupna, ale nie zapłaci (a wynika że miał to zrobić najpierw) i co i idzie składać wyjaśnienia i wychodzi że przecież on nie chce tej pompy bo jest niezgodna z opisem i nie zapłacił, a umawiali się że zapłaci to Kolega wyśle A Kolega wysłał i tak, to niech se przyjedzie po pompę, bo czasu nie mam latać po pocztach. Więc nie Panie Kolego, nie ma tu oszustwa, co by cyber doradca nie napisał. Co więcej, jak nabywca stawi się z obrońcą i ten go wybroni Panie Kolego, to jeszcze za sprawę nasz sprzedawca zapłacić może koszty obrony w kwocie od 300 do nawet pary tyś złotych. A wszystko to Panie Kolego, bo zachował się troszkę inaczej niż się z Kolegą z forum umówił, a potem posłuchał cyber doradców. Kończąc Panie Kolego, mój mały udział w edukacji prawnej naszego społeczeństwa powiem tak. Potępiam i zachowanie nabywcy i sprzedawcy, bo żaden z nich nie postąpił do końca zgodnie z tym co się Koledzy umówili. Jeden wysłał za wcześnie nie mając potwierdzenia i hajcu (co moim zdaniem jest bez sensu bo to nabywcy powinno zależeć na najszybszej finalizacji transakcji skoro sprzętu potrzebuje), drugi zaś z jakiegoś powodu - póki co nieznanego - przesyłki nie odesłał (a po Koleżeńsku powinien). Więc i jedno i drugie Panie Kolego zachowanie brzydkie i niekoleżeńskie. Tak jak i pisanie, że w dobrej wierze Koledzy próbują trochę wiedzy przemycić do innych Kolegów.:)
To oświeć mnie z tym, co napisałem źle i nie dawaj linka to artykułów opisujących nieaktualny stan prawny Polecam pogrzebać kodeks wykroczeń czemu nieaktualny stan prawny I proszę jeżeli chcesz mi napisać, że piszę głupoty to pokaż, w którym miejscu, bo póki co dyskusja jest na poziomie nie masz racji bo nie, jakoś mnie nie przekonuje A tak apropo artykułu to też zawiera błędy merytoryczne, nie rozróżnia przywłaszczenia w typie podstawowym i kwalifikowanym, a to już duża różnica , w szczególności w zakresie sankcji prawnej za to - piękny przykład z płytą, który wskazuje że autor nie do końca wie o czy pisze: Art. 284. [Przywłaszczenie] § 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Mam nadzieję, że widać tu różnicę z samego przepisu - orzeczeń nie będę cytował
Ani oszustwo, ani kradzież co najwyżej przywłaszczenie. No i chyba czyn przepołowiony, a wiec wykroczenie Tak z prawnego punktu widzenia. Dla szerszej wizji sprawy - ładne pare lat temu był taki patent, ze wysyłali na książki i ow zapisywali ze ich nieodeslanie jest równoznaczne z kupnem i obowiązkiem zapłaty wiecie co Sad powiedział? Ze adresat takiej książki nie ma obowiązku jej zwrotu:) bo to złe praktyki rynkowe były. Temida jest slepa i nie ferowalbym przed nią wyroków
Tak prawnie to Was trochę nie ogarniam:). Towar wysłany bez akceptacji kupującego na zmianę parametrów. Na prawo domagać się zwrotu kosztow wysyłki:) Jak nie odpowiada mimo deklaracji sprzedawcy gdzie i ile wpłacić tych kosztow to niech niebiescy robią sprawę i oceniają czy jest przywłaszczenie :). Obiektywnie nawet z opisu jednej ze stron zachowanie dwóch Panów wydaje mi się nieodpowiednie:) Nie kupuje argumentu ze to kwestia dogadania ceny. Kupcie używany samochód, który miał być z silnikiem, a jest bez. Chciałbym zobaczyć jak ktoś po dogadaniu ceny płaci za to
ShrimpFarm replied to ShrimpFarm's topic in Akwaria do 60 L
Jeszcze żyje, ale ilość błędów po drodze przeraża
W końcu się udało nakręcić coś nowego. Tym razem mała niespodzianka, która podniosła ciśnienie, a potem karmienie. Kosteczka aktualnie funkcjonuje bez większy problemów
Hej będzie więcej na spokojnie, trochę roboty miałem i dopiero dziś wieczorem przysiądę, żeby nagrać zapewne karmienie grzybków bo mi trochę urosły i jedzą jak szalone. Co do błędów to nakręcę oddzielny film jak będzie trochę więcej czasu bo powiem szczerze, że to bardzo długa pogadanka będzie :).
ShrimpFarm replied to Cerb's topic in Pytania o sprzet do 60L
Hej też się wypowiem. Kostka fajna ale nie rozumiem tego negowania Resuna. Mam u siebie pieni pięknie, w zbiorniku po dostawieniu resuna i mithraxa zniknął problem z glonami. Tuning robi się błyskawicznie, a bąbelki można wyeliminować dostawiając gąbkę na wylocie. Jedyna wada jaką odnotowałem to to, że po czyszczeniu filtra (w fzn - 3 mam go wsadzonego) potrzebuje 2 - 3 dni żeby znowu zaskoczyć