Source: https://www.dzialkanadmorzem.pl/warto-wiedziec/baza-wiedzy/zasiedzenie-sluzebnosci-gruntowej-a-wynagrodzenie-za-przesyl-110
Timestamp: 2019-08-18 07:03:36
Legal References Found: art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 292
 art. 172
 art. 285

Document Content:
Zasiedzenie służebności gruntowej a wynagrodzenie za przesył - Baza wiedzy - Dzialkanadmorzem.pl
Jak wynika z uchwały SN przedsiębiorstwa energetyczne posiadające starą decyzję administracyjną na budowę i eksploatację linii nie będą już mogły występować o zasiedzenie służebności gruntowej. Właścicielowi działki łatwiej będzie zatem ubiegać się o ustanowienie służebności przesyłu, wynagrodzenie z tego tytułu lub odszkodowanie.
W kwietniu 2014 roku Sąd Najwyższy, w składzie siedmiu sędziów, podjął uchwałę dotyczącą starych linii energetycznych, według której decyzja administracyjna nie może być dla przedsiębiorstwa energetycznego podstawą do ubiegania się o stwierdzenie zasiedzenia służebności gruntowej działki, na terenie której znajdują się należące do przedsiębiorstw słupy lub kable.
Ubieganie się o zasiedzenie to praktyki bardzo często spotykane w przedsiębiorstwach energetycznych od wielu lat. Właściciele dziełek występują o ustanowienie służebności przesyłu i wpłatę wynagrodzeń z tego tytułu, a przedsiębiorstwa, które nie chcą płacić, w trakcie postępowania sądowego podnoszą albo zarzut zasiedzenia, albo składają do sądu odrębny wniosek o stwierdzenie, że zasiedzieli służebność przed 3 sierpnia 2008 roku – czyli przed datą wprowadzenia do kodeksu cywilnego przesłanki mówiącej o służebności przesyłu. Zazwyczaj sądy przychylają się właśnie do wniosków przedsiębiorstw.
Jak doszło do uchwały dokonanej przez SN? Zaczęło się od sądu rejonowego, który odmówił stwierdzenia zasiedzenia zakładowi energetycznemu, który posiadał już tytuł do gruntu uprawniający do wstępu na działkę z instalacjami. Jest nim decyzja z 29 października 1962 r. wydana w trybie art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zdaniem sądu rejonowego takie uprawnienia powinny przedsiębiorstwu zupełnie wystarczyć – według tej decyzji ma ono bowiem prawo do wejścia na działkę w celu napraw, remontu czy dokonania innych prac konserwacyjnych. Zakład nie dał jednak za wygraną i wniósł apelację do sądu okręgowego, gdzie została ona oddalona. SN przyjął więc sprawę w postaci skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy wyraził wątpliwości, jaki zasięg oddziaływania ma w praktyce art. 35 wspomnianej ustawy i sprawa została pozostawiona do rozpatrzenia składowi siedmioosobowemu. Na tej podstawie SN podjął uchwałę, według której nabycie przez zasiedzenie służebności gruntowej nie jest konsekwencją wykonywania uprawnień zawartych w decyzji wydanej na podstawie art. 35 ust. 1 i 2.
Mimo wszystko sprawa zasiedzenia służebności gruntowej nie jest jeszcze jednoznacznie przesądzona. Uchwała wydana przez SN nie zamyka całej sprawy. Trybunał Konstytucyjny, do którego trafiły dwa zapytania prawne sądów (z Wrocławia i Grudziądza), będzie musiał rozważyć podstawę prawną zasiedzenia służebności gruntowej. Chodzi mianowicie o art. 292 kodeksu cywilnego, a konkretniej jego art. 172 § 1 oraz art. 285 § 1 i 2. Po wpłynięciu tych zapytań wiele z sądów czeka na ostateczną decyzję Trybunału i w konsekwencji zawiesza lub odracza obecnie sprawy, które dotyczą zasiedzenia służebności. Jak wyjaśnia Robert Tomaszewski analityk z portalu www.grunttozysk.pl jeśli Trybunał wyda decyzję która zakwalifikuje wspomniane przepisy jako niekonstytucyjne, wszystkie wydane na ich podstawie orzecznictwa, twierdzące o zaistnieniu zasiedzenia, będą pozbawione podstaw prawnych. Sądy chcą po prostu uniknąć sytuacji, w których zmuszone będą do rozpatrywania takich spraw na nowo.
Plany miejscowe są najczęściej unieważniane (w całości lub w części) ze względu na niezgodn...