Source: http://scp-pl-sandbox.wikidot.com/futurity-raporty-i-inne
Timestamp: 2018-07-20 06:39:03
Legal References Found: art. 4

Art.1

Art. 2

Art. 3

Art. 4

Art. 5

Art.6

Art.7

Art. 8

Art. 9

Art. 10

Document Content:
Futurity- raporty i inne - SCP-PL Sandbox
Futurity- raporty i inne
SCP-PL-081: Telefon do Ciebie
SCP-PL-082 - Natchnienie
SCP-PL-096: Producent
SCP-PL-178: Kreator
SCP-PL-004: Obiekt zupełnie nieszkodliwy
SCP-PL-016 - Klucz Uniwersalny
SCP-PL-084 -GOSK
SCP-PL-104 -Prawdopodobieństwo
Identyfikator podmiotu: SCP-PL-081
Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-PL-081 powinien być przechowywany w szafie pancernej, dostosowanej tak by możliwe było usłyszenie dźwięków dochodzących z jej wnętrza, umieszczonej w biurze Dyrektora Placówki Fundacji . Należy także ładować baterię obiektu co 3 dni. W razie zarejestrowania jakichkolwiek odgłosów dochodzących z wnętrza szafy pancernej, poinformowany musi zostać o tym Dyrektor Placówki Fundacji w czasie 20 sekund. Ze względu na naturę podmiotu, dostęp do niego powinni mieć tylko pracownicy z upoważnieniem poziomu 4 lub wyższego ( dotyczy to także pracownika ładującego baterię podmiotu ). Od czasu incydentów NIISCP-0011 i NIISCP -002 zabronione jest przechowywanie obiektu w tej samej placówce co SCP-PL-056 , a także przeprowadzanie jakiejkolwiek interakcji z podmiotem podczas manifestacji SCP-PL-018 (Szczegóły w załącznikach : Incydent NIISCP-001 i Incydent NIISCP-002) .
Obiekt SCP-PL-081.
Opis: SCP-PL-081 składa się z dwóch podmiotów : SCP-PL-081-1, który jest telefonem komórkowym marki █████ model █████, a także SCP-PL-081-2 będący standardową kartą sim sieci ███ o numerze ██████████ . Umieszczenie w SCP-Pl-81-1 innej karty niż SCP-PL-081-2 powoduje zanik jakichkolwiek anomalnych właściwości. Podobnie umiejscowienie SCP-PL-081-2 w innym aparacie, nie powoduje żadnych nietypowych reakcji (także w przypadku SCP-PL-166, który po prostu zachowuje swoje anomalne zachowania). Warto zauważyć, ze numer seryjny SCP-PL-081-1 odpowiada numerowi karty sim, którą jest SCP-PL-081-2.
Istnienie podmiotu zostało odnotowane 27.09.20██przez jednego z agentów przeprowadzających standardową procedurę KIP. Zwrócił on uwagę na wpis użytkowniczki █████ umieszczony na forum strony ███████████████ (zgodnie z procedurą KIP2 wpis został usunięty) . W swojej wypowiedzi kobieta opisała dziwną przemianę męża, który do niedawna będąc nieprzewidującą i kiepsko zorganizowaną osobą, nagle zaczął zapobiegać wielu, praktycznie niemożliwym do wcześniejszego wykrycia problemom, najczęściej w ostatniej chwili. Twórczyni postu utrzymywała, że niezwykła metamorfoza małżonka nastąpiła po tym jak zaczął on prawie każdego dnia, przez wiele godzin rozmawiać za pośrednictwem telefonu komórkowego, zamykając się na ten czas w swoim gabinecie. Autorka wpisu zwróciła także uwagę, że rachunki za telefon są nieproporcjonalnie małe w stosunku do czasu odbytych rozmów pomimo braku jakichkolwiek zniżek czy promocji. Po przeprowadzeniu standardowej weryfikacji , dnia 29.09.20██ o godzinie 17.00 dwóch agentów polowych w policyjnych mundurach, dokonało przechwycenia wcześniej zidentyfikowanego męża kobiety, którym był █████ ████ , wraz z podmiotem. Następnie przeprowadzono przesłuchanie mężczyzny, które pozwoliło zdobyć wiele, później potwierdzonych doświadczalnie, informacji na temat podmiotu. (Zapis przesłuchania dostępny jest w załącznikach ).
SCP-PL-081 nie wykazuje żadnych anomalnych reakcji dopóki nie nastąpi wybranie numeru odpowiadającego numerowi SCP-PL-081-2. Po wykonaniu tej czynności natychmiast ustaje jakiekolwiek zużycie baterii, a podmiot rozpoczyna połączenie (co jest sygnalizowane poprzez standardowy sygnał połączenia). Po czasie wahającym się od 35 do 59 sekund sygnał urywa się, a zamiast niego słychać odgłosy typowe dla odbierania połączenia ( trzaski czy szurnięcia typowe dla przemieszczania dopiero co odebranego telefonu), niekiedy od razu słychać „hallo” lub „kto mówi”. Istota, z którą później się rozmawia zawsze ma ton głosu identyczny z tonem osoby dzwoniącej. Rozmówca zdaje się także posiadać wspomnienia i stan wiedzy mocno zbliżony do tego posiadanego przez osobę mającą kontakt z podmiotem, jednak różni się on często w większym lub mniejszym stopniu. Z przeprowadzonych doświadczeń można wnioskować , ze rozbieżność ta wynika , z różnych decyzji podjętych w pewnych momentach życia wspólnych zarówno dla osoby dzwoniącej z SCP-PL-081 jak i jej rozmówcy. Z tego powodu obecnie przyjmuje się tezę, że podmiot umożliwia rozmowy z alternatywnymi wersjami osób wchodzących w interakcję z obiektem (tezę tę zaproponował zresztą sam przesłuchiwany █████ ████). Zaobserwowano także , że podmiot łączy tylko z alterem3 osoby, która w danym momencie wprowadza SCP-PL-081 w stan anomalny, poprzez wybranie numeru odpowiadającego numerowi SCP-PL-081-2. Odebranie podmiotu osobie, która tego dokonała, przez którąkolwiek ze stron rozmowy , powoduje zakłócenia uniemożliwiające jakąkolwiek komunikację. Zwrócenie obiektu wybierającemu numer, natychmiast niweluje ten efekt. Zauważono także, że niemożliwe jest usłyszenie odpowiedzi rozmówcy, przebywając w pobliżu osoby dzwoniącej, nawet przy zastosowaniu najczulszych mikrofonów. Na szczęście umiejscowienie urządzenia rejestrującego w przewodzie usznym osoby korzystającej z SCP-PL-081 umożliwia pełną rejestrację rozmów. Liczne doświadczenia przeprowadzone na podmiocie pozwoliły stwierdzić, że każda kolejna rozmowa to połączenie z inną alternatywną rzeczywistością (choć zdarzały się przypadki „powtórzenia” wybranych światów). Ich liczba nie jest znana, choć próby w kierunku jej określenia, wciąż trwają. Warto także dodać, ze wysłanie zdjęcia lub wiadomości tekstowej przez którąkolwiek ze stron rozmowy, jest możliwe po wpisaniu numeru SCP-PL-081-2 w pole adresata. Wykonanie którejkolwiek z tych czynności podczas rozmowy z alterem powoduje dotarcie wysłanej informacji do tej konkretnej alternatywnej wersji ( w innych wypadkach nie można przewidzieć gdzie dokładnie informacja zostanie odebrana). Zauważono także, że po zakończeniu rozmowy obiekt traci wszelkie anomalne właściwości ( w tym powraca zużycie baterii).
Uwagi końcowe: Ze względu na swoje właściwości podmiot może przynieść Fundacji wiele korzyści, ponieważ rozmówcy mogą posiadać rozwiązania problemów, którym dotychczas Fundacja nie umiała zaradzić ( i vice versa-O5). Jednak ponieważ stopień wtajemniczenia alternatywnej wersji osoby korzystającej z SCP-PL-081 odpowiada stopniowi wtajemniczenia jej samej, rozmowy powinni prowadzić pracownicy o stopniu upoważnienia co najmniej na poziomie 4. W przeciwnym wypadku rozmowy mogą nie przynieść zamierzonych efektów. Za rozwiązaniem tym przemawia brak jakiegokolwiek zagrożenia ze strony podmiotu czy rozmówców. Po incydentach: NIISCP-001 i NIISCP -002 , a także rozmowie numer 38(dostępna w załącznikach) zaleca się większą ostrożność podczas samych rozmów jak i stosowania uzyskanych w nich rad czy informacji.
Choć nie odnotowano do tej pory próby zainicjowania rozmowy przez, którąś z alternatywnych wersji, jest to najprawdopodobniej możliwe dlatego też należałoby obserwować i badać podmiot także pod tym kątem.
Warto także rozważyć możliwe powiązania obiektu z SCP-PL-049 ze względu na podobieństwa w działaniach obu artefaktów. Należy zastanowić się czy SCP-PL-081 nie jest nowym sposobem oddziaływania wspominanego podmiotu, z którym kontakt nie został nigdy odzyskany po incydencie PL-049-I2. Wyjaśnienie tej kwestii jest konieczne dla podtrzymania lub obalenia przyjmowanej obecnie teorii o alternatywnych wersjach rozmówców.
(Rozwiń) 1. Incydent NIISCP-001
(Zwiń) 1. Incydent NIISCP-001
Opis i omówienie incydentu
Zdarzenie miało miejsce dnia 09.09.2014 w placówce numer ██ . Polegało ono na nietypowym zachowaniu dyrektora placówki po kontakcie z SCP-PL-081 . Zezwolenie na kontakt nastąpiło z powodu niewystępowania jakiegokolwiek zagrożenia we wcześniejszych eksperymentach i miało być pierwszą próbą wykorzystania obiektu w celu pozyskania kluczowych dla Fundacji informacji. Dokładny przebieg całego zajścia nie jest znany ze względu na awarię sprzętu nagrywającego. Nie można także uzyskać żadnych informacji od poszkodowanego dyrektora placówki, ponieważ niemożliwy był z nim jakikolwiek kontakt po incydencie i konieczne było podanie mu środka amnezyjnego klasy C, co przywróciło mu pełne zdrowie psychiczne ( pozytywny wynik obserwacji trwającej w dniach 09.09.-11.12.2014). Po dokładnym zbadaniu sprawy winę przypisano, przechowywanemu w tej samej placówce , SCP-PL-056, który rozpoczął anomalną aktywność dokładnie w 33 sekundzie wspomnianego wyżej doświadczenia. Aby wykluczyć jakiekolwiek ryzyko powtórzenie się incydentu zarówno SCP-PL-081 jak i dyrektora przeniesiono do innych placówek.
Poniżej znajduje się stenogram całego zajścia :
Opis : W eksperymencie udział wziął dyrektor placówki numer ██ , jeden pracownik nadzorujący –Dr. ██ ███ , a także jeden funkcjonariusz ochrony. Całość była rejestrowana przez zewnętrzne mikrofony i kamery, a także wewnątrz uszne urządzenie rejestrujące.
Dr. ██ ███ - Wszystkie urządzenia działają. Czy jest pan gotowy?
Dyrektor ████████ - Tak. Możemy zaczynać, tylko niech wszyscy tu obecni pamiętają, że to co tutaj usłyszymy objęte jest najwyższą tajemnicą.
Dr. ██ ███ – Oczywiście. Proszę teraz wziąć SCP-PL-081 i wybrać numer ███████████ .
Dyrektor ████████ - Wiem, czytałem raporty.
Dyrektor wybiera numer ███████████ i słychać standardowy sygnał połączenia. W 33 sekundzie słychać dźwięk przypominający zakłócenie na linii telefonicznej. W 35 sekundzie sygnał urywa się i słychać już tylko szumy i trzaski do końca nagrania (możliwa awaria wewnątrz usznego systemu rejestrującego).
Dyrektor ████████ - Halo. Słucham….. Nie to jakiś żart…. To niemożliwe!
Dr. ██ ███ - Dyrektorze? Wszystko w porządku? Dyrektorze !
Dyrektor zdaje się nie słyszeć krzyków Dr. ██ ███ lub je ignoruje. Mówi coraz bardziej łamiącym się głosem, który stopniowo przeradza się w zduszony szloch.
Dyrektor ████████ - Nie … Ja.. nigdy… nie…pozwolił… kłamstwo… Prawda?….Nie…nie…kłamstwo…
Dr. ██ ███ -Dyrektorze, proszę odpowiedzieć! Dyrektorze, niech pan zakończy połączenie i odsunie się od obiektu! Zwraca się do pracownika ochrony Proszę się przygotować do obezwładnienia dyrektora i odebrania mu obiektu Ponownie mówi do dyrektora Dyrektorze! Proszę natychmiast zakończyć interakcję z SCP-PL-081 albo będziemy musieli zmusić Pana do tego!
Dyrektor ████████ – Chwilę stoi nieruchomo po czym nagle rzuca się do drzwi Nie! ON musi być wolny!
W drodze do drzwi dyrektora łapie funkcjonariusz ochrony .Po krótkiej szamotaninie dyrektor zostaje unieruchomiony, a Dr. ██ ███ chwyta SCP-PL-081 i kończy połączenie. Mimo to dyrektor dalej wykazuje chęć uwolnienia ,,jego”.
(Rozwiń) 2.Incydent NIISCP-002
(Zwiń) 2.Incydent NIISCP-002
Zdarzenie maiło miejsce 26.01.2015r. w placówce numer ██ . Polegało ono na nietypowej reakcji SCP-PL-081, po wprowadzeniu go w stan anomalny. Zamiast połączyć się z alternatywną wersją osoby dzwoniącej , artefakt doprowadził do rozmowy testera klasy D z osobą wiedzącą o istnieniu Fundacji i jej działalności , pomimo braku odpowiednich uprawnień, później zidentyfikowaną jako █████ ████████ . Pomimo szybkiego ustalenia miejsca , w którym przebywał w czasie rozmowy, a także jego adresu zamieszkania, nie udało się go ująć. Wywiad środowiskowy, pozwolił jedynie stwierdzić, że pan ████████ określany był przez nielicznych znajomych jako schizofrenik, nie ufający nikomu i nie utrzymujący bliższych kontaktów. Na chwilę obecną wciąż trwają wysiłki w celu określenia jego pozycji. Po zakończeniu incydentu, pracownikowi klasy D uczestniczącemu w zajściu, podano środek amnezyjny klasy C, ze względu na pozyskane przez niego informacje na temat Fundacji.
Za bezpośrednią przyczynę nietypowej reakcji artefaktu uznaje się SCP-PL-018 , którego manifestacja miała miejsce w tej samej placówce i czasie co eksperyment z udziałem SCP-PL-081. Podobnie jak w przypadku incydentu NIISCP-001 nieznany jest sposób w jaki oba obiekty na siebie wpływają. Uważa się jednak, że pod wpływem SCP-PL-018 , artefakt dokonał połączenia z losową osobą wiedzącą o istnieniu Fundacji lub podejrzewającą jej istnienie, nie będącą jednocześnie jej pracownikiem lub osobą z nią współpracującą. Rozmowa prawdopodobnie miała na celu potwierdzenie podejrzeń lub przekonań rozmówcy , który dostał także czas na ukrycie miejsca swojego pobytu lub przemieszczenie się. Ze względu na ryzyko powtórzenia się sytuacji wszelka interakcja z SCP-PL-081 podczas manifestacji SCP-PL-018 powinna być zabroniona, a w razie gdyby zdarzenie miało miejsce podczas trwającego już eksperymentu z udziałem artefaktu, powinien on być natychmiastowo przerwany i zakończony.
Stenogram zajścia:
Opis : W eksperymencie wziął udział pracownik klasy D(P.K.D) , jeden pracownik nadzorujący- Dr. ██ ███ , a także dwóch funkcjonariusz ochrony i jeden radiooperator. Całość była rejestrowana przez zewnętrzne mikrofony i kamery, a także wewnątrz uszne urządzenie rejestrujące.
Dr. ██ ███ - Wszystkie urządzenia działają. Możemy rozpocząć eksperyment numer 56. Jesteś gotów?
P.K.D – Tak. Co mam robić?
Dr. ██ ███ - Weź telefon leżący przed tobą i wybierz numer ███████████ .
Pracownik klasy D wybiera podany numer i słychać standardowy sygnał połączenia.
P.K.D – I to pomoże przetestować ten wasz sprzęt do ochrony uszu?
Dr.██ ███ - Po to tu jesteś. Pamiętaj jednak, że masz postarać się dowiedzieć jak najwięcej o swoim rozmówcy.
P.K.D – Jasne. Żeby sprawdzić czy sprzęt nie uwiera ucha i nie rozprasza w czasie głębszego zaangażowania w rozmowę, jak to ujęliście. Wciąż jednak do końca nie rozumiem, po co wam ta cała ochrona? Boicie się, że ucieknę? Kiedy wreszcie ktoś odbierze?
Po słowach P.K.D, w 33 sekundzie połączenia słychać dźwięk przypominający zakłócenie na linii telefonicznej. Jednak w 35 sekundzie telefon zostaje odebrany. Wszystkie urządzenia rejestrujące działają poprawnie.
Rozmówca(R.) - Halo.
Głos rozmówcy wyraźnie różni się od głosu P.K.D
P.K.D- Cześć. …. Więc , jak się nazywasz.
R. – A co cię to obchodzi. (W głosie rozmówcy słychać wyraźną niechęć)
P.K.D – No powiedzieli, że mam zadzwonić i dowiedzieć się o Tobie jak najwięcej. …Nie bierzesz udziału w testach tego ochraniacza do ucha czy jakoś tak?
Dr.██ ███ - Chwila! Ani słowa! Z kim ty rozmawiasz!?
R. – Równolegle do wypowiedzi Dr. ██ ███ - Oni kazali? Test? Z wyraźnym ożywieniem Jesteś z SCP!
Dr. ██ ███ - Co? Zwraca się do P.K.D Dowiedz się co wie o SCP i skąd. To taki rodzaj gry dla urozmaicenia Zwraca się do radiooperatora Artefakt musiał podłączyć się do sieci telefonicznej. Spróbuj namierzyć źródło sygnału ,a ty zwraca się do funkcjonariusza ochrony idź i dowiedz się czy , nie ma obecnie miejsca manifestacja któregoś z obiektów.
P.K.D – Chcą wiedzieć skąd wiesz o SCP i ile.
R. – Uważaj bo coś Ci powiem.
P.K.D – Nie rozumiem. O co chodzi w tym teście? Co to za gra i co , do licha, ma ona wspólnego z jakimś aparatem słuchowym.
Radiooperator- Zacząłem namierzanie źródła sygnału , ale sprzęt sprawia dziwne problemy.
Dr. ██ ███ - Ale dasz radę to zrobić?
Radiooperator – Chyba tak.
Dr. ██ ███ - To nie trać czasu i działaj.
Równolegle do wypowiedzi Radiooperatora
R. – Naprawdę nic nie wiesz? To słuchaj i nie przerywaj. Nieważne kiedy, ani jak , ale dowiedziałem się w jakiś sposób o SCP. To Fundacja, która kolekcjonuje i bada dziwne zjawiska, często niebezpieczne. Ukrywa to przed światem, ale nie myśl, że jest święta i robi to by chronić ludzi. Robi to , bo… wiesz kto wchodzi w kontakt z paranormalnymi rzeczami typu , mordercze meble? Ludzie tacy jak ty. I nigdy nie wiedzą o co chodzi. Tobie i tak trafił się w miarek łagodny artefakt, jak to oni mówią. Więc, gdyby wyszło na jaw co robią, wszyscy poszliby siedzieć za zbrodnie i morderstwa. Może poza ich szefem, w końcu to też paranormalne dziwo.
P.K.D – Chwila, morderstwa? Mówiłeś, że to artefakty…
R. – Zwykle tak, ale wiesz… Poświęcenie dla zachowania tajności. Choć ostatnio preferują chyba kasowanie pamięci…. Ale się zagadałem, za dużo milczę na co dzień. Lecę, bo jeszcze mnie znajdą. Lubię swoją pamięć…. A tym bardziej życie.
Nastąpiło przerwanie połączenia w 10 min. eksperymentu.
P.K.D – Co?….
Zdezorientowany i lekko przerażony P.K.D odkłada SCP-PL-081.
Radiooperator – Udało mi się namierzyć źródło sygnału. Sekundę przed rozłączeniem. Strasznie dziś sprzęt nawalał .
Dr. ██ ███ – Zgłoś do centrali, by kogoś szybko tam wysłali, nim nam zwieje.
Do pomieszczenia wchodzi funkcjonariusz ochrony
Funkcjonariusz Ochrony- Była manifestacja SCP-PL-018, ale skończyła się minutę temu.
Dr. ██ ███– Taaak… Doktor zerka w stronę P.K.D, który zdołał się otrząsnąć.
P.K.D – Domyślam się, że po tym co usłyszałem, nie puścicie mnie po prostu do domu.
Dr. ██ ███ –Obawiam się , że nie.
P.K.D – A czy… czy może moglibyście wybrać tą wersję rozwiązania problemu z kasowaniem pamięci, zamiast…. no wie pan… ostatecznej. Jak chcecie to weźcie sobie moją zapłatę.
Dr. ██ ███ – Sądzę, że tak. Wyjątkowo.
Doktor uśmiech się szyderczo
P.K.D – Dzięki…Chyba
Doktor zwraca się do funkcjonariusza ochrony.
Dr. ██ ███ – Podajcie mu środek amnezyjny klasy C i odeślijcie do domu z zapłatą. W sumie pomógł na wykryć parę istotnych problemów.
P.K.D idzie z funkcjonariuszami ochrony do wyjścia, jednak nagle przystaje na progu.
P.K.D – Tylko… jak możecie… nie zatrudniajcie mnie więcej. Zabity przez sofę brzmi głupio na nagrobku.
Dr. ██ ███ – Zobaczymy. Zwraca się do wychodzących wraz z P.K.D funkcjonariuszy ochrony Po drodze zawiadomcie dyrektora placówki, że muszę z nim pilnie pomówić, jak tylko wyłączę sprzęt.
Wszyscy wychodzą z pomieszczenia, poza doktorem, który zaczyna manipulować przy konsoli od sprzętu rejestrującego.
Dr.██ ███ – Skąd on to wszystko wiedział?
(Rozwiń) 3.Przesłuchanie
(Zwiń) 3.Przesłuchanie
Przesłuchanie █████ ████ miało miejsca dnia 29.09.20██ o godzinie 17.30, w placówce numer ██. Przesłuchiwany to biały mężczyzna, o typowo słowiańskich rysach, ciemnych włosach, piwnych oczach, o wzroście 185cm, w wieku 30 lat. Charakteryzuje się on dużą nerwowością, często postępuje w sposób niezdarny czy niezorganizowany. Mimo to jest on osobą inteligentną , zdolną do podejmowania złożonych i skomplikowanych zadań. Przesłuchanie było prowadzone przez Dr. ███ ███. Całość była rejestrowana przez zewnętrzne mikrofony i kamery.
Do Sali wchodzi Dr. ███ ███ , w tym momencie przesłuchiwany █████ ████ zrywa się z miejsca.
Przesłuchiwany - O co chodzi? Czemu mnie zatrzymaliście? Jechałem za szybko czy co?
W głosie przesłuchiwanego słychać zdenerwowanie przemieszane ze strachem, jego głos lekko drży.
Dr. ███ ███ – Spokojnie. Proszę usiąść i po prostu odpowiadać na moje pytania, to szybko wszystko się wyjaśni.
Przesłuchiwany siada, mimo to wciąż jest wyraźnie zaniepokojony.
Przesłuchiwany - Ale, kiedy ja …naprawdę nic nie zrobiłem. Nie macie prawa mnie trzymać.
Dr. ███ ███ – Zapewniam pana, że mamy i nie robimy tego bez powodu. Widzi pan… Prowadzimy śledztwo w sprawie nielegalnego podłączania się do sieci telekomunikacyjnych, które osiągnęło już zasięg ogólnokrajowy i powoduje olbrzymie straty dla gospodarki naszego kraju.
Przesłuchiwany –Ale…przecież…Co ja mam do tego?
Dr. ███ ███ – Przypominam, że to ja tu zadaję pytania, a nie pan. Poza tym, ma pan coś wspólnego i to wiele. Naprawdę sądził pan, że może rozmawiać godzinami przez telefon, płacąc dziwnie niskie rachunki i nikt tego nie zauważy?
Przesłuchiwany jest wyraźnie zdezorientowany, jednak powoli zaczyna opanowywać zdenerwowanie.
Przesłuchiwany – Skąd wiecie?… Pewnie moja żona znowu siedziała na tych swoich portalach. Mam rację?
Dr. ███ ███ – To nieistotne. Proszę powiedzieć, jak pan nielegalnie podłącza się do sieci? Używa pan sfałszowanej karty sim, a może przerobionego telefonu albo majstrowałeś coś przy pobliskim przekaźniku? Gadaj!
Nagłe podniesienie głosu przez Dr. ███ ███ wyraźnie peszy przesłuchiwanego i wywołuje u niego ponowny wzrost zdenerwowania.
Przesłuchiwany - Że, co? W życiu, o czym mowa… Nic nie wiem.
Dr. ███ ███ – Jasne. Przyznaj się, kto ci pomaga? Ty to wszystko wymyśliłeś, a może jest jednak ktoś wyżej? Nie trząś się tak tylko odpowiadaj!
Przesłuchiwany - To jakaś straszna pomyłka… Naprawdę. Nic nie wiem!
Doktor wyciąga, zarekwirowany w czasie zatrzymania , telefon przesłuchiwanego.
Dr. ███ ███ – Jasne. Sprawdziliśmy pamięć twojej komórki i wychodzi, że sporo sobie pogadałeś. Znacznie więcej niż wskazywałby na to twój rachunek za telefon .
Na widok telefonu przesłuchiwany sztywnieje jakby doktor dotknął jakiejś drażliwej kwestii.
Przesłuchiwany – Nooo…. Były promocje i…mniej się płaciło.
Dr. ███ ███– Niestety operator twierdzi co innego. Więc lepiej mów, jaki to fajny sposób znalazłeś na hakowanie sieci komórkowej! Jak powiesz kto to ci podpowiedział to może złagodzimy ci wyrok.
Przesłuchiwany widocznie jest na skraju wytrzymałości psychicznej. Wierci się na krześle, a w jego oczach widać przerażenie. Mówi drżący, łamliwym głosem.
Przesłuchiwany - Wyrok? Ale ja nie… nie złamałem prawa. Prawda jest inna, legalna, a-ale, … nie uwierzy pan.
Dr. ███ ███ – Zobaczymy . Może mnie pan przekona.
Przesłuchiwany nieznacznie się uspokaja. Początkowo milczy, jednak po chwili, z lekkim wahaniem w głosie, zaczyna mówić.
Przesłuchiwany - Widzi pan, ja rzeczywiście rozmawiałem, ale z samym sobą.
Przesłuchiwany milknie i patrzy na doktora. Ten jednak nie wykazuje żadnej reakcji. Po chwili przesłuchiwany kontynuuje.
Przesłuchiwany - Z samym sobą. Ale nie dlatego, że oszalałem. Widzi pan… kiedy wybiera się swój numer w telefonie, to powinien on zadzwonić do siebie samego. Śmieszna sprawa, słychać wtedy tak jakby echo i w ogóle, a przynajmniej tak mówił mój kumpel na imprezie. Dlatego wpisałem wtedy swój numer i…ktoś odebrał. Brzmiał dokładnie jak ja i nawet mówił podobne rzeczy co ja, jednak nie identyczne, a czasami jego słowa poprzedzały moje. Ale przesłuchiwany zerka na doktora pan pewnie myśli, że oszalałem albo, że zmyślam.
Dr. ███ ███ – Każdy ma prawo do takiej obrony jakiej chce. Nawet podoba mi się ta historia. Proszę kontynuować, może mnie pan przekona.
Przesłuchiwany zdaje się uspokajać, jednak podejmuje przerwaną opowieść.
Przesłuchiwany – Z początku myślałem, ze się upiłem, albo wybrałem zły numer. Dlatego następnego dnia jeszcze raz wybrałem swój numer. I znowu odebrał ktoś , kto brzmiał dokładnie jak ja, ale jego słowa nie były identyczne z moimi. Po kilku takich rozmowach przekonałem się, że rozmawiam z żywą istotą i to nie byle jaką, bo… z sobą. Jednak nie dokładnie identycznym sobą. Ten drugi ja zdawał się mieć podobne doświadczenia do mnie, ale nie identyczne. Często różniły się szczegółami, wynikającymi z przypadku na przykład mojemu rozmówcy pękła stara opona w aucie po najechaniu na gwóźdź , który ja ominąłem i tak dalej. Nie potrafię tego naukowo wyjaśnić, ale sądzę, że to jak w tych książkach i filmach S-F. Wie pan, alternatywne światy. Ale pan mi w ogóle wierzy? Ma sens ta gadanina?
Po tych słowach przesłuchiwany milknie i zerka na doktora.
Dr. ███ ███ – Jak mówiłem ma pan prawo do takiej obrony jaką chce. Ale jak pana opowieść ma tłumaczyć te godziny ,,darowych” rozmów.
Przesłuchiwany jest już wyraźnie spokojny. Pewnym głosem zaczyna mówić.
Przesłuchiwany – Otóż, szybko zorientowałem się, że analizując nieszczęśliwe wypadki moich, powiedzmy, braci z innego świata, mogę zorientować się na co powinienem uważać. Dzięki temu w porę wymieniłem zawór, koło w aucie, czy uniknąłem utraty danych z pracy, które zgrałem tuż przed wielkim błędem systemu w firmie. Bardzo mi to pomogło. A co do rachunków, to najwyraźniej operator, nie pobiera opłat za rozmowy między wymiarowe. Podobnie jak bateria, która przestaje się zużywać. Taki mały bonus.
Dr. ███ ███ – Jeśli to by była prawda, to niezły pan miał pomysł na zastosowanie swojego, nazwijmy to, odkrycia.
Przesłuchiwany – Muszę przyznać, że pomysł na zastosowanie, wyczytałem w jakiejś gazetce S-F, z fantastyką w nazwie. A poza tym, to jest prawda. I mogę to udowodnić, jeśli da mi pan skorzystać z mojego telefonu. Na innych to nie działa. Sprawdzałem.
Dr. ███ ███ - Dobrze, ale bez sztuczek. Mamy tu najlepszy sprzęt, który zarejestruje każdą sekundę pana rozmowy ze szczegółami.
Doktor podaje przesłuchiwanemu , leżący na stole telefon komórkowy. Przesłuchiwany przyjmuje go z dziwnym uśmiechem na twarzy.
Przesłuchiwany – Domyślam się. Teraz , jeśli pan pozwoli, wybiorę swój numer.
Doktor odpowiada skinieniem głowy. Przesłuchiwany wybiera numer ███████████ i przykłada słuchawkę do ucha.
Dr. ███ ███ - Niech pan włączy głośnomówiący.
Przesłuchiwany – Niestety, ta opcja nie działa w moim telefonie podczas trans-wymiarowych rozmów.
Przesłuchiwany kładzie telefon na stole i włącza głośnomówiący, jednak z komórki wydobywają się jedynie szumy i trzaski.
Przesłuchiwany – Widzi pan.
Przez 35 sekund przesłuchiwany milczy, a z telefonu nie wydobywa się żaden słyszalny dźwięk.
Przesłuchiwany – Wie pan, kiedy tak siedzę, na tym rzekomym komisariacie, podczas przesłuchania ,w którym jestem ponoć oskarżonym, myślę, że byłem głupi dając się zatrzymać tym dwom funkcjonariuszom, ponoć z policji, w czarnym, nieoznakowanym wozie, pośrodku pustej ulicy. Powinienem szybko zwiać i się gdzieś ukryć. A przede wszystkim nie powinienem mówić o tele…
Doktor przerywa przesłuchiwanemu jednocześnie wyrywając mu telefon.
Dr. ███ ███ - Dosyć tego! Do kogo mówisz? do telefonu Halo! Proszę się odezwać. To sprawa policyjna i możesz mieć kłopoty.
Z telefonu dobywają się jedynie szumy i trzaski.
Przesłuchiwany – Może pan sobie darować. Jak odbierzesz wybierającemu numer telefon to za chiny ludowe nie usłyszysz, co mówi druga strona rozmowy ani ona pewnie nie usłyszy Ciebie. Zresztą , proszę darować sobie tę bajkę z policją. Żaden ja już w nią nie uwierzy.
Doktor patrzy ze złością na przesłuchiwanego
Przesłuchiwany – Niech tak pan na mnie nie patrzy. To pana wina , że się uspokoiłem. Ciężko wyprowadzić mnie z równowagi, ale kiedy to się stanie, głupieje i robię straszne głupoty. Udało się to wam tylko dlatego , że wzięliście mnie z zaskoczenia, ale teraz raczej nie liczyłbym na podobny sukces.
Wyraźnie rozgniewany doktor zwraca się do przesłuchiwanego.
Dr. ███ ███ - Widzę, że powinniśmy już zakończyć przesłuchanie.
Przesłuchiwany – Pewnie tak. Całkiem nieźle panu szło, ale zbyt zainteresował się pan moim ,,magicznym” telefonem. Prawdziwy policjant zbyłby tą historię po pierwszych słowach, a pan tego nie zrobił. Dzięki temu przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz, o której czytałem w moim czasopiśmie. Choć wtedy myślałem, ze to tylko takie opowiadanie.
Do pokoju wchodzi dwóch funkcjonariuszy ochrony.
Przesłuchiwany – To, który z panów odwiezie mnie do domu? Mam nadzieję, że limuzyna już czeka. A i do widzenia, panu policjantowi.
Przesłuchiwany wychodzi z pomieszczenia pod strażą funkcjonariuszy ochrony. Po drodze potyka się o próg.
Dr. ███ ███ - Dziwny facet. W jednej chwili chucherko, a w drugiej – chojrak.
Doktor wychodzi z pomieszczenia, trzymając w ręku telefon, który wciąż wydaje z siebie szumy i trzaski.
Dodatkowe informacje ws. przesłuchania i przesłuchiwanego
Po zakończeniu przesłuchania panu █████ ████ podano środek amnezyjny klasy C , po czym przewieziono, wraz z samochodem do warsztatu na ul. ███████ w miejscowości ██████████ , informując go, że jego pojazd uległ awarii, w wyniku której, ostatnie kilka godzin spędził czekając , aż samochód zostanie naprawiony.
Na wniosek Dr. ███ ███ dokonano przeszukania mieszkania pana █████ ████, w celu ustalenia, czy nie posiada on większej liczby obiektów. Na prośbę doktora, skupiono się zwłaszcza na poszukiwaniu artefaktów mogących ,,wpływać znacząco na siłę charakteru danej osoby lub mogące zaburzać jasny tok myślenia i postępowania osób trzecich”. Przeszukanie dało wynik negatywny.
W ramach solidarności, ze wszystkimi możliwymi potencjalnymi wersjami Fundacji, we wszystkich mogących potencjalnie występować wszechświatach, Dr. ███ ███ został ukarany dyscyplinarnie za uchybienia w czasie przesłuchania pana █████ ████ , mogące uniemożliwić, którejś z potencjalnie możliwie istniejących Fundacji, pozyskanie obiektu, sklasyfikowanego później jako SCP-PL-081.
(Rozwiń) 4.Rozmowa nr.38
(Zwiń) 4.Rozmowa nr.38
Opis: W eksperymencie wziął udział Dr. ████ ███ , jeden pracownik nadzorujący- Dr. ████ ███████████, a także jeden funkcjonariusz ochrony. Doktor ████ ███ jest wieloletnim i zaufanym pracownikiem Fundacji. Rozmowa nr.38 należy do serii eksperymentów z udziałem artefaktu SCP-PL-081, w których bezpośredni udział biorą członkowie personelu naukowego. Całość była rejestrowana przez zewnętrzne mikrofony i kamery, a także wewnątrz uszne urządzenie rejestrujące.
Dr. ████ ███████████ – Sprzęt działa, rejestracja rozpoczęta. Możesz zaczynać.
Dr. ████ ███ –Dobrze. Ale to na pewno bezpieczne? W czasie pracy w Fundacji niejedno już widziałem i wolałbym tego nie doświadczać na własnej skórze.
Dr. ████ ███████████ - Spokojnie. Czytałeś raporty i dobrze wiesz, że nie było jeszcze żadnych problemów z tym obiektem. A przecież to już 38 eksperyment z jego udziałem. Prawdziwy ewenement.
Dr. ████ ███ – Racja. Już samo to czyni z niego obiekt paranormalny.
Dr. ████ ███ bierze SCP-PL-081 do ręki i wybiera numer ███████████ .
Dr. ████ ███ – To teraz poczekamy sobie z pół minuty.
Dr. ████ ███████████-No. Ale lepiej się nie odzywajmy. Nigdy nie wiadomo, może odkryjesz coś niezwykłego w tym sygnale.
Dr. ████ ███– Tak. Na przykład co się dzieje z drugą skarpetką z pary po włożeniu do pralki.
Obaj badacze milkną. Przez 20 sekund panuje kompletna cisza, przerywana jedynie przez sygnał połączenia wydawany przez SCP-PL-081. W 59 sekundzie połączenia, telefon został odebrany.
Rozmówca(R) –Halo?
Barwa głosu rozmówcy odpowiada barwie głosu Dr. ████ ███. W tle słychać lekki hałas, przypominający głuche dudnienie.
Dr. ████ ███ – Witaj. Jestem pracownikiem Fundacji SCP. Mówi Ci coś ta nazwa?
R. – Cześć ████. Dobrze wiem czym jest SCP. Trochę już tu pracuje.
Dr. ████ ███ – No tak. Wybacz, ale musiałem się upewnić. Nigdy nie wiesz z kim rozmawiasz.
R. – Pewnie. My mamy zresztą podobne procedury.
Dr. ████ ███ – Często się zdarza, żeby to do was dzwonili?
R.- Nie, jesteś 8 osobą, a może raczej wymiarem, która się z nami skontaktowała od czasu pozyskania obiektu.
Dr. ████ ███ – To i tak więcej niż u nas, bo na razie nikt nie chciał z nami pogadać.
R. – Naprawdę? Od jak dawna macie obiekt SCP-PL-070?
Dr. ████ ███ – U nas to jest obiekt SCP-PL-081 i mamy go od 3 lat.
R. – Tak późno go zdobyliście? Pewnie nawet nie zaczęliście prac nad MTT.
Dr. ████ ███ –Nie. Czym jest w ogóle ten MTT?
R. – To skrót od Między wymiarowego Tunelu Transportowego.
Dr. ████ ███ –Udało się go wam stworzyć?
R. – Jak najbardziej. I jest to niezwykle praktyczne. Wymiana informacji sama w sobie sporo daje, ale kiedy możesz pożyczyć od kogoś klatkę na niesforny artefakt, jest to korzyść wręcz nie do opisania. Niezwykle ułatwia nam to pracę.
Dr. ████ ███ – Nam pewne jeszcze trochę zajmie dojście do tego.
R. – Już dawno podjęliśmy decyzję by udostępnić plany urządzenia jak największej liczbie światów i poszerzać współpracę. Dlatego załadowaliśmy na SCP-PL-070 plik ze schematami. Jak chcesz możemy go wam przesłać.
Dr. ████ ███ zerka pytająco na Dr. ████ ███████████. Ten potwierdzająco kiwa głową.
Dr. ████ ███ – Bylibyśmy niezwykle wdzięczni.
R. – Świetnie. Pamiętaj żeby się nie rozłączać, bo wtedy nie będzie pewności, gdzie trafi plik. I pamiętaj, że podczas wysyłania schematów, rozmowa nie będzie możliwa. Dobra. Wysyłam.
Przez minutę panuje kompletna cisza, po której SCP-PL-081 wydaje klasyczny dźwięk otrzymania wiadomości pisemnej, a na jego ekranie pojawia się informacja o pobieraniu pierwszej z trzydziestu części wiadomości. Po dziesięciu minutach zostaje zakończone pobieranie całości plików.
Dr. ████ ███ – Otrzymałem komplet danych.
R. – Świetnie. Pamiętaj, że w ostatniej części wiadomości zamieściłem współrzędne do wpisania. Musicie je dokładnie przepisać. Inaczej nie wiadomo gdzie traficie.
Dr. ████ ███ – Oczywiście. Jeśli to nie problem , miałbym do Ciebie jeszcze kilka pytań odnośnie naszego wspólnego artefaktu.
Tuż po zakończeniu wypowiedzi doktora, z SCP-PL-081 wydobywa się przytłumiony dźwięk eksplozji. Po trzech sekundach rozlega się wycie syren, do którego po chwili dochodzą odgłosy ludzkich krzyków i tupot ciężkich butów o twardą posadzkę.
Dr. ████ ███ – Co się dzieje?
W głosie rozmówcy słychać wyraźne zdenerwowanie .
R. – Nic takiego. Wygląda na to, że jakiś obiekt wyrwał się na wolność. To pewnie nic groźnego, ale muszę kończyć.
Nagle słychać dźwięk wyważanych drzwi, a rejestrowane wcześniej odgłosy staję się wyraźniejsze. Połączenie zostaje zakończone w 24 minucie eksperymentu.
Dr. ████ ███ – Jak sądzisz, co tam się stało?
Dr. ████ ███████████ – Kto wie. Różnie bywa z naszymi obiektami. Zresztą przekonamy się , jak już tam będziemy.
Dr. ████ ███ – Naprawdę sądzisz, że powinniśmy zbudować to urządzenie?
Dr. ████ ███████████– Po coś nam to przesłali. Zresztą, może się okaże, że dokonaliśmy odkrycia o wadze nawet większej niż los drugiej skarpety z pary w pralce.
Dr. ████ ███ – Cóż… Zobaczymy co góra na to powie. Na razie wyłącz sprzęt.
Dodatkowe informacje ws. rozmowy nr 38.
Po zakończeniu 38 eksperymentu z udziałem SCP-PL-081, doktorzy ████ ███ i ████ ███████████ przekazali dyrektorowi placówki numer ██ stenogram rozmowy i zdobyte plany maszyny. Dyrektor przekazał je radzie O5, która wydała pozytywną opinię dla projektu. Dnia 29.02.20██ w placówce numer ██, ruszyły prace nad stworzeniem MTT , czyli Między wymiarowego Tunelu Transportowego. Prace zostały zakończone 10.11.20██ . Jednak przed uruchomieniem urządzenia ,z powodu licznych uwag i wniosków Dr. █████████ ████████, stworzono wersję urządzenia w skali 1:10000. Dnia 20.11.20██ odbyły się testy MTT w mikroskali, które wykazały, że urządzenie nie jest zdolne do tworzenia połączeń między wymiarowych. Może jednak, po wprowadzeniu koordynatów umieszczonych na ostatniej stronie przesłanych planów maszyny, doprowadzić do zupełnego paraliżu wszystkich systemów i zabezpieczeń stosowanych przez Fundację SCP, w promieniu 100 kilometrów , prowadząc tym samym do uwolnienia wszystkich przetrzymywanych obiektów w polu jego działania.
Doktorowi █████████ ████████ udzielono pochwały za zapobiegawczość.
Prowadzący rozmowę nr 38, doktor ████ ███ , został poddany ściślejszej kontroli i obserwacji, a także otrzymał czasowy zakaz, kontaktu z obiektami o klasie innej niż bezpieczne. Powodem decyzji, był fakt, że schematy urządzenia mogącego zadać Fundacji dotkliwe straty, dostarczyła osoba będąca najprawdopodobniej alternatywną wersją doktora, o podobnych cechach charakteru co on sam , dlatego pomimo braku innych przesłanek, powinno obserwować się doktora ████ ███ pod katem podobnych planów.
(Rozwiń) 5.Notatka Badawcza
(Zwiń) 5.Notatka Badawcza
Obiekt SCP-PL-081 został sklasyfikowany jako bezpieczny pomimo moich licznych uwag i zastrzeżeń. Fakt, że coś wydaje się być dobrze poznane, nie sprawia, że tak jest w istocie. Wciąż nie wiemy w jaki sposób doszło do interakcji między artefaktem, a SCP-PL-056 i SCP-PL-018. A były to przecież wypadki o wielkiej wadze. Narażone zostały w nich bezpieczeństwo Fundacji i zdrowie psychiczne jednego z dyrektorów. Poza tym, teoria o alternatywnych światach, choć zdawałoby się logiczna, nigdy nie została w sposób jednoznaczny udowodniona. Skąd mamy wiedzieć , że SCP-PL-081 nie tworzy postaci , podobnych, aczkolwiek odrobinę różnych od osób wchodzących z nim w interakcję ? Skąd wiemy, że artefakt, nie manipuluje tak naszym zachowaniem by osiągnąć swój cel? Warto przeanalizować drogę przebytą przez niego i te wszystkie dziwne wypadki, które mają podejrzanie wiele wspólnych elementów. Ale to zostawiam już wam, bando nierobów, głupców i ślepców. I zanim się obrazicie- kto was ostrzegł przed urządzeniem z rozmowy nr. 38?
Członek zespołu badawczego obiektu SCP-PL-081
Ze względu na pańską reputacje notatka nie zostanie usunięta, ale następnym razem, proszę powstrzymać się od osobistych wycieczek.-O5.
(Rozwiń) 6. Rozmowa nr.1
(Zwiń) 6. Rozmowa nr.1
Opis: W eksperymencie wziął udział pracownik klasy D(PKD) , jeden pracownik nadzorujący- Dr. ███████ ████████, a także jeden funkcjonariusz ochrony. Była to pierwsza rozmowa przeprowadzona w celu zbadania obiektu. Całość była rejestrowana przez zewnętrzne mikrofony i kamery, a także wewnątrz uszne urządzenie rejestrujące.
Dr. ███████ ████████ – Sprzęt sprawny, rejestracja rozpoczęta. Zaczynamy.
PKD - Ok. To co mam zrobić?
Dr. ███████ ████████ – Weź leżący przed tobą na stole telefon i wybierz numer ███████████.
Pracownik klasy D bierze SCP-PL-081 do ręki i wybiera numer ██████████.
PKD – Zrobione . To co teraz?
Dr. ███████ ████████ – Poczekaj aż ktoś odbierze i postaraj się dowiedzieć o rozmówcy jak najwięcej.
PKD – Jasne.
Przez 33 sekundy słychać jedynie standardowy sygnał połączenia wydawany przez SCP-PL-081. W 34 sekundzie połączenie zostaje odebrane.
Rozmówca(R) – Halo?
Głos rozmówcy jest identyczny z głosem pracownika klasy D.
PKD – Hej. Jak tam?
R. - W porządku. A u Ciebie?
PKD - Też ok. Jak się nazywasz?
R. – Jacek. A ty?
PKD – Tak samo.
Zarówno w głosie Pracownika Klasy D jak i u rozmówcy słychać zdziwienie, które rośnie w miarę rozwoju rozmowy.
R. – Co za zbieg okoliczności. Może jeszcze powiesz, że na nazwisko masz Ostrołęcki.
PKD – Kiedy właśnie mam.
R. – Łooo. Dziwne trochę.
PKD – No. A jaki masz samochód?
R. – Nie mam. Jeżdżę komunikacją miejską.
PKD – Ja też.
R. – Dobra, ale w ten sposób podróżuje wielu ludzi, więc to chyba normalny przypadek.
PKD – Chyba tak. A złapał Cię dzisiaj kanar?
R. – No. Na szczęście wychodząc z domu w ostatniej chwili przypomniałem sobie o wzięciu biletu.
PKD – Miałem to samo, ale ja zapomniałem biletu. W jakim mieście i na jakiej ulicy tak w ogóle mieszkasz?
R. – W Warszawie, w bloku na Ul. Majowej. A co?
PKD – Bo ja mieszkam w tym samym miejscu.
R. – Nie gadaj. Jaki numer mieszkania?
PKD – Trzynaście.
R. – Niemożliwe! Przecież ja mieszkam pod tym numerem!
PKD – Co jest. Słyszałem, że naukowcy badają coraz dziwniejsze rzeczy, ale tego kompletnie nie rozumiem. Chyba, że cię podstawili i chcą zobaczyć sam nie wiem… czy nie oszaleję. Albo co..
R. – Raczej Ciebie podstawili! Wiem gdzie mieszkam i wiem, że Ciebie na pewno nigdy tam nie było.
Dr. ███████ ████████– Wystarczy. Proszę zakończyć połączenie.
PKD - Ale… O co tu chodzi?
Dr. ███████ ████████ – Dla pana to nieistotne. Proszę się rozłączyć.
Pracownik patrzy przez chwilę na SCP-PL-081. Następnie kończy połączenie w 9 minucie eksperymentu.
Dr. ███████ ████████ – Dziękuję. Świetnie się pan spisał. Proszę teraz udać się z ochroniarzem w celu odebrania zapłaty i usunięcia z pańskiego ucha naszego urządzenia.
PKD - Właśnie. Pomimo waszych tłumaczeń, wciąż nie rozumiem, po co musiałem, się z tym męczyć. Strasznie uwiera i przeszkadza w czasie rozmowy.
Lekko naburmuszony pracownik klasy D wychodzi wraz z funkcjonariuszem ochrony z pomieszczenia.
Dodatkowe informacje ws. rozmowy nr 1
Pracownikowi klasy D podano środek amnezyjny klasy C, w ramach standardowych procedur bezpieczeństwa.
(Rozwiń) 7.Rozmowa nr.29
(Zwiń) 7.Rozmowa nr.29
Opis: W eksperymencie wziął Dr. ██ ███ , jeden pracownik nadzorujący- Dr. ████ ███████████, a także jeden funkcjonariusz ochrony. Była to pierwsza rozmowa przeprowadzona w ramach planowanej serii eksperymentów z udziałem personelu naukowego. Całość była rejestrowana przez zewnętrzne mikrofony i kamery, a także wewnątrz uszne urządzenie rejestrujące.
Dr. ████ ███████████ – Sprzęt sprawny, rejestracja rozpoczęta. Możemy przystąpić do dzieła.
Dr. ██ ███ – Oczywiście. Pierwszy eksperyment z bezpośrednim udziałem badaczy. Niezły zaszczyt nas kopnął.
Dr. ████ ███████████ – Byle nie za mocno.
Dr. ██ ███ – Nie rozumiem.
Dr. ████ ███████████– To był taki żart. Nieważne. Weź leżące przed tobą SCP- PL-081 i wybierz numer, o którym czytałeś w raporcie.
Dr. ██ ███ bierze do ręki SCP-PL-081 i wybiera numer ███████████.
Dr. ██ ███ – Zaczynajmy.
Przez 43 sekundy słychać jedynie standardowy sygnał połączenia wydawany przez SCP-PL-081. W 44 sekundzie połączenie zostaje odebrane.
Rozmówca(R)- Słucham?
Głos rozmówcy jest identyczny z głosem Dr. ██ ███ .
Dr. ██ ███ – Jak sądzę mam przyjemność z doktorem ██ ███.
R .- Zgadza się. Jak mniemam pana godność jest taka sama. I pracuje pan dla Fundacji SCP, jako pracownik naukowy.
Dr. ██ ███ – Ma pan całkowitą rację.
R. – Dziękuję.
Dr. ████ ███████████– Uff. Skończ te uprzejmości i spróbuj dowiedzieć się czegoś konkretnego.
Dr. ██ ███ – Spokojnie. Już pytam.do rozmówcy Chciałbym się dowiedzieć czegoś na temat SCP-PL-081.
R. – Miałem prosić o to samo.
Dr. ██ ███ – Niemniej to ja pierwszy pytałem i liczę na odpowiedź.
R. – Niestety, ale nie mogę odpowiedzieć na pytanie jeśli nie zostanie to zrównoważone informacjami z waszej strony.
Dr. ██ ███ – Proszę więc, mówić , a my potem to ,,zrównoważymy”
R.- Niestety, według moich instrukcji, to wy musicie przekazać nam najpierw informacje, które my ocenimy i damy wam odpowiedź. W sumie to sądzę, że mogę wam zdradzić, że u nas obiekt nazywa się SCP-PL-082.
Dr. ██ ███– Niewiele nam to daje.
R. – Ale równoważy informację, którą do tej pory wy nam przekazaliście.
Dr. ██ ███- Skąd mamy wiedzieć, że cokolwiek wiecie o artefakcie.
R. – I vice versa.
Dr. ████ ███████████ – Po prostu powiedz im coś o SCP-PL-081. Nie ma tego dużo, a on chyba ma ten sam stopień wtajemniczenia, co ty.
Dr. ██ ███– Niech on pierwszy powie. Skąd mam wiedzieć, że nas nie oszuka.
Dr. ████ ███████████– Najwyżej dowie się czegoś nowego, a my nie. Poza tym, oszukałbyś samego siebie?
Dr. ██ ███ – Oczywiście, że nie, ale … nie wiadomo jaki on jest.
R. – Halo. Jesteś tam?
Dr. ██ ███ – Oczywiście. Czy dostałeś w końcu pozwolenie na powiedzenie czegokolwiek.
R. – Przykro mi, ale nie.
Dr. ██ ███ – Więc i ja go nie otrzymałem.
Dr. ████ ███████████– To nie ma sensu, kończ rozmowę.
Dr. ██ ███ – Zaczekaj. Zaraz go przekonam.
Dr. ████ ███████████ – Ja nadzoruj ten eksperyment i nakazuję Ci zakończyć połączenie. Mam zgłosić dyrektorowi placówki twoją niesubordynację?
Dr. ██ ███ - Nie ma takiej potrzeby.
Dr. ██ ███ kończy połączenie w 10 minucie eksperymentu.
Dr. ████ ███████████ – Dobrze. W końcu koniec tego cyrku.
Dodatkowe informacje ws. rozmowy nr 29
Pomimo niepowodzenia rozmowy nr. 29 Dr. ████ ███████████ nalegał na kontynuowanie eksperymentów z udziałem personelu naukowego. Wniósł jednak wniosek o przydzielaniu różnych badaczy do kolejnych rozmów z serii, a także o nie dopuszczanie do następnych testów Dr. ██ ███.
(Rozwiń) 8.Rozmowy nr. 2-28
(Zwiń) 8.Rozmowy nr. 2-28
Materiały zaginione. Trwa postępowanie wyjaśniające.
(Rozwiń) 9.Rozmowy nr. 30-37
(Zwiń) 9.Rozmowy nr.30-37
(Rozwiń) 10.Rozmowy nr. 39-45
(Zwiń) 10.Rozmowy nr.39-45
(Rozwiń) 11.Rozmowa nr.46
(Zwiń) 11.Rozmowa nr.46
Dokumenty dostępne w załączniku Incydent NIISCP-001 .
(Rozwiń) 12.Rozmowy nr. 47-55
(Zwiń) 12.Rozmowy nr.47-55
(Rozwiń) 13.Rozmowa nr.56
(Zwiń) 13.Rozmowa nr.56
Dokumenty dostępne w załączniku Incydent NIISCP-002 .
(Rozwiń) 14.Rozmowy nr. 57-64
(Zwiń) 14.Rozmowy nr.57-64
Praca autorstwa Futurity
Klasa Podmiotu : Bezpieczne
Istnienie podmiotu zostało odnotowane 28.05.20█ przez agentów przeprowadzających kontrolę pana ████ ██████ w ramach procedury WNAS4. Pisarz przyciągną uwagę Fundacji, po nagłym sukcesie wydawniczym jakie osiągnęły jego najnowsze dzieła, pomimo tego, że wcześniej tworzył jedynie marnej jakości opowiadania, które publikował na różnych stronach w internecie, jednak nigdy nie wzbudzały one niczyjej uwagi. W ramach procedury dokonano standardowego przeszukania mieszkania i rzeczy osobistych twórcy, w wyniku którego pozyskano podmiot, początkowo uważany za zwykłą przenośną pamięć. Zwrócił on jednak szybko uwagę pracowników Fundacji, po tym jak hasło, którym był zabezpieczony dostęp do niego, stawiało opór wszystkim urządzeniom deszyfrującym jakimi dysponowała Fundacja (próby złamania zabezpieczeń obiektu tą metodą trwały 11 dni). Uzyskanie pełnego dostępu do podmiotu stało się możliwe dopiero po zastosowaniu kodu uzyskanego w wyniku incydentu PL-049-I2 z udziałem SCP-PL-049. Odkrycie właściwej natury artefaktu nastąpiło 8.06.20█. Dokonane zostało przez oficera ochrony Jana Warczała, który po uzyskaniu dostępu do zawartości pamięci obiektu, przeprowadził jej przegląd, stając się pierwszym agentem Fundacji wchodzącym w interakcję z SCP-PL-082. W jej wyniku oficer Warczał stworzył plany modernizacji zabezpieczeń stosowanych przez Fundację, które przedstawił dyrektorowi placówki nr.█, za co został awansowy na szefa ochrony (Jan Warczał zginął 3 tygodnie po tym wydarzeniu w wyniku wybuchu gazu w jego biurze; szczegóły w załącznikach). W związku z tym dnia 10.06.20█ przeprowadzono przesłuchanie pana ████ ██████ jednak nie dostarczyło ono żadnych istotnych informacji odnośnie podmiotu (przesłuchanie dostępne w załącznikach).
Po otwarciu pliku Lista użytkowników w SCP-PL-082, można zobaczyć następującą tabelę (stan z dnia 11.06.20█):
Przesłuchanie ████ ██████ miało miejsca dnia 10.06.20█ r. Przesłuchiwany to biały mężczyzna o typowo słowiańskich rysach, jasnych włosach, szarych oczach, o wzroście 175 cm, w wieku 25 lat. Z zawodu jest on pisarzem. Przesłuchanie było prowadzone przez dr ███ ███. Ze względu na zachowanie tajności Fundacji i okoliczności, przesłuchanie przeprowadzono w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu, znajdującym się w hotelu ███████, w którym zatrzymał się przesłuchiwany. Całość była rejestrowana przez mikrofony i kamery.
Do pomieszczenia wchodzi przesłuchiwany ████ ██████. Przy biurku, na prawo od drzwi, siedzi dr.███ ███ .
Wybuch instalacji gazowej mający miejsce w biurze szefa ochrony, w wyniku którego zginął świeżo awansowany na to stanowisko Jan Warczał, miał miejsce dnia 10.07.20█. Śledztwo wykazało, że przyczyną zdarzenia było złe położenie kabli elektrycznych, po wprowadzeniu modernizacji zabezpieczeń, zaprojektowanych wcześniej przez ofiarę wybuchu. Dokładna kontrola całej instalacji elektrycznej wykazała, że konieczne będzie jej ponowne położenie, ponieważ jej obecny kształt może wywoływać wahania napięcia i zwarcia w gniazdkach użytkowych. Ustalono także, że pomimo tych niedociągnięć same zabezpieczenia działają sprawniej i skuteczniej niż przed przebudową.
Dr. ████ ██████ po interakcji z SCP-PL-082, próbował w oparciu o SCP-PL-081 stworzyć przejście trans-wymiarowe. Dnia 21.04.20█ ogłosił sukces przedsięwzięcia. Podczas oficjalnej prezentacji doszło do zwarcia w gniazdku elektrycznym, w wyniku którego doktor, jego urządzenie i wszystkie notatki zostały pochłonięte przez jasny wir energii, po czym zniknęły (opis wydarzenia został oparty na relacji naocznych świadków, ze względu na zniszczenie urządzeń rejestrujących podczas zdarzenia). SCP-PL-081 jako jedyny przedmiot pozostał w miejscu prezentacji, pomimo tego, że był podpięty do urządzenia, które zniknęło. Los dr.████ ██████ pozostaje nieznany.
Po kontakcie z SCP-PL-082 dr. ███ ███████ napisał opowiadanie S-F, które po opublikowaniu cieszyło się dużą popularnością w internecie. Zawierało jednak dużo odniesień do Fundacji i spraw dla niej drażliwych, za co doktor został zwolniony ( podano mu silny preparat amnezyjny klasy A).
Specjalne Czynności Przechowawcze: Ze względu na brak możliwości przeniesienia z jego obecnej lokalizacji, SCP-PL-096 powinien być obustronnie przykryty płachtą wykonaną z nieprzezroczystego materiału, odpornego na warunki pogodowe. Obiekt należy także poddać całodobowemu nadzorowi poprzez monitoring, składający się z co najmniej dwóch kamer, umieszczonych tak aby możliwa była obserwacji podmiotu ze wszystkich stron. W razie odnotowania uszkodzenia lub zniszczenia materiału zakrawającego artefakt należy niezwłocznie przystąpić do jego naprawy lub zastąpić go nowym.
Istnienie podmiotu zostało odnotowane dnia 11.06.20██ r. przez doktora Jana Musiała, podczas jego powrotu do domu z placówki nr. █, będącej wtedy jego miejscem pracy. Początkowo nie zauważył on anomalnej natury podmiotu, jednak po wystąpieniu wszystkich trzech faz manifestacji, dnia 27.06.20██ r., doktor zgłosił istnienie artefaktu dyrektorowi swojej placówki. Natychmiast po otrzymaniu tych informacji, Fundacja przeprowadziła ich weryfikację i zabezpieczyła obiekt. Ponieważ znajdował się on w miejscu publicznym i łatwo dostępnym, użyto także części środków zgromadzonych na potrzeby procedury KIP5, w celu zidentyfikowania jak największej liczby osób, które weszły w interakcję z podmiotem. Podjęto także próbę przeniesienia obiektu do najbliżej położonej placówki Fundacji, jednak w ciągu 24 godzin od demontażu, na jego miejscu pojawił się artefakt identyczny z SCP-PL-096 o takich samych właściwościach, a przetrzymywany przez Fundację podmiot stracił swoją anomalną naturę.
Identyfikator obiektu: SCP-PL-178
Specjalne Czynności Przechowawcze: Ponieważ obiekt nie znajduje się w posiadaniu Fundacji, niemożliwe jest zastosowanie specjalnych czynności przechowawczych. Nieznana jest także jego pełna natura ani dokładny sposób działania. W razie jego manifestacji należy powiadomić funkcjonariusza SFO-126. Jeśli w placówce, w której doszło do manifestacji, nie jest zatrudniony żaden pracownik tej formacji, należy takowego przenieść z innej lokalizacji w miejsce zdarzenia, w ciągu 24 godzin.
Miejsce ostatniej manifestacji SCP-PL-178
Opis: SCP-PL-178 to byt o ogromnych możliwościach, zdolny pokonać zabezpieczenia stosowane przez Fundację. Posiada on zdolność wpływania na ludzki umysł i materię. Najprawdopodobniej może on także manipulować czasem i przestrzenią. Jego wygląd ani forma nie są znane jednak jego działania wskazują, że jest to byt rozumny, zdolny do kreatywnego myślenia. Potrafi on także współpracować z innymi obiektami, nawet tymi przetrzymywanymi przez Fundację, o czym świadczy incydent K01(dostępny w załącznikach).
Odkrycie obiektu
Dnia 11.06.20██r. o godz. 12.00, w placówce numer 12, wszystkie znajdujące się tam drukarki, zaczęły drukować dokument zatytułowany: ,,Kod”. Zjawisko trwało dwanaście minut i niemożliwe było jego powstrzymanie, nawet po odłączeniu urządzeń od zasilania. Nie pozostał także żaden ślad ingerencji na Fundacyjnych komputerach, co sugeruje, że plik pojawił się od razu w pamięci drukarek. Poniżej znajduje się jego treść:
Załączony do listu regulamin nakazywał wyłonienie jednego pracownika placówki numer 12, mającego reprezentować ośrodek w grze, poprzez wręczenie mu kartki z napisem ,,gracz”, podpisanej przez dyrektora placówki. Według regulaminu, uczestnik zabawy miał prawo informować o swoich postępach i pokonanych przeciwnościach. Wolno było też obserwować go na wszystkie możliwe sposoby. Surowo zabraniał jednak poddawania graczowi jakichkolwiek podpowiedzi przez pracowników Fundacji. Wykluczał także udział osób nieorientujących się dobrze w sprawach i charakterze działań Fundacji. Dokument zaznaczał też, że złamanie regulaminu lub nie wytypowanie zawodnika miało być karane w „najbardziej dotkliwy z możliwych sposobów”.
Osobą wyznaczoną do przeprowadzenia interakcji został doktor Robert Pasierb, wieloletni pracownik Fundacji, z czwartym stopniem upoważnienia. Zdarzenie miało miejsce w dniach 12.06-14.06 20██r. Polegało ono na odnajdywaniu przez doktora zagadek, które po rozwiązaniu wskazywały miejsca ukrycia kolejnych (szczegółowy przebieg zdarzenia dostępny w załącznikach). Ostatecznie dnia 14 czerwca, w budynku starych koszar znajdujących się przy ulicy Przykoszarowej, w mieście ████████, w dzielnicy █████████, po wykonaniu prawdopodobnie ostatniego zadania, doktor zniknął na oczach eskortujących go funkcjonariuszy MFO. Poszukiwania doktora Roberta Pasierba trwały do 12.07.20██ roku. Nie przyniosły one jednak żadnego rezultatu. Niemożliwe było też zlokalizowanie doktora za pomocą posiadanego przez niego nadajnika, ponieważ został on w budynku po jego zniknięciu. Z tego powodu obecna lokalizacja zaginionego pozostaje nieznana. Wydarzenie to było jednak niewątpliwie końcem manifestacji SCP-PL-178.
Ze względu na ryzyko powtórzenia się zjawiska, wynikające z niezabezpieczenia obiektu i niepełnej znajomość jego natury, powinno się utworzyć zespół osób przeszkolonych pod kontem manifestacji SCP-PL-178. W każdej Fundacyjnej placówce powinna znajdować się co najmniej jedna taka osoba. Pozwoliłoby to na sprawniejsze przeprowadzenie manifestacji i zmniejszenie ryzyka powtórzenia się zniknięcia cennego pracownika Fundacji. Jednak ze względu na swoją skalę projekt będzie wymagał najprawdopodobniej zgody Rady 05.
Projekt uzyskał akceptację Rady 05 dnia 1.08.20██. Utworzono wówczas formację SFO-12. Celem programu jest umieszczenie co najmniej jednego funkcjonariusza nowego tworu, w każdej z Fundacyjnych placówek, jednak jego realizacja wciąż trwa.
(Rozwiń) 1.Przebieg manifestacji prowadzonej przez doktora Roberta Pasierba.
(Zwiń)1.Przebieg manifestacji prowadzonej przez doktora Roberta Pasierba.
Data: 12.06.20██
Miejsce: Biuro dokotra Roberta Pasierba; pokój 24 w placówce nr.12.
Opis: O godzinie 12.00 znajdująca się w pomieszczeniu drukarka, wydrukowała wiadomość o treści:
Była to pierwsza wskazówka uzyskana podczas manifestacji.
Przeprowadziliśmy dokładną kontrolę Fundacyjnej sieci, a także komputera doktora Roberta Pasierba. Nie wykryliśmy jednak śladów jakiejkolwiek ingerencji. Z kolej, po przebadaniu drukarki, okazało się, że w momencie zdarzenia, w jej pamięci pojawił się plik o nazwie: E.U.N-exp.1212-1, który po wydrukowaniu wiadomości, został usunięty. Zachował się jednak na zapasowej pamięci, do której trafiają kopie wszystkich drukowanych dokumentów. Jest to środek bezpieczeństwa stosowany przez Fundację, o którym wiedzą tylko nieliczni jej pracownicy, choć nie jest on formalnie tajny. Niestety analiza pozyskanego pliku, nie dostarczyła nam żadnych informacji o jego twórcy czy mechanizmie, za pomocą którego wgrał go do urządzenia.- Tomasz Grota, szef działu technicznego placówki numer 12.
Miejsce: Kwatera Dowodzenia 3; przechowalnia SCP-PL-035
Opis: O godzinie 21.14 doktor Robert Pasierb, wszedł w interakcję z SCP-PL-035, co jego zdaniem miało być czynnością wskazaną, przez uzyskaną wcześniej wskazówkę. Zdarzenie trwało 10 minut i według relacji doktora odbiegało od standardowego przebiegu manifestacji tego obiektu (szczegóły w załączniku Incydent K01). Niemniej w wyniku tych wydarzeń, doktor pozyskał bilet do kina ███████, na film ██████ █████, na seans dania 13.06.20██, o godzinie 8.00.
Początkowo, słuchając słów doktora, miałem wrażenie, że manifestacja przebiega normalnie. Jednak w momencie, kiedy zachowanie doktora zaczęło wskazywać, że rozmowa przybiera coraz ostrzejszą formę, nieoczekiwanie wróciła na spokojniejsze tory, zamiast eskalować napięcie. Co ciekawe, doktor był też w stanie opuścić pomieszczenie samodzielnie, co dotąd nie miało miejsca. A przynajmniej, mi nic o tym nie wiadomo. – Jan Kobalt, oficer ochrony Kwatery Dowodzenia 3, który nadzorował doktora podczas zdarzenia.
Data:13.06.20██
Miejsce: Kino ███████
Opis: Po rozpoczęciu seansu doktor został przeniesiony do miejsca, które opisał jako wąski korytarz, wykonany z mokrego, szarego kamienia, po którego obu bokach znajdowały się stalowe, więzienne drzwi, pozbawione jakiegokolwiek wizjera i rozmieszczone w równych odstępach, co cztery metry. Zaznaczył także, że zdjęcia oznaczone były fotografiami ludzi, których wygląd wskazywał na to, że zdjęcia były wykonywane w przedziale czasowym od XIX wieku do współczesności. Po przejściu całej długości korytarza doktor odnalazł notatkę która zawierała słowa:,, Nawet on się czasem myli. Fundacja to nie wszystko.” i fragmenty wiersza ,,Pamięci Traugutta” autorstwa Kornela Ujejskiego. Po jej otrzymaniu powrócił na swoje miejsce w kinie. Zdaniem obserwujących go MFO, cały czas znajdował się na swoim miejscu.
Obserwowaliśmy doktora Roberta Pasierba podczas całego seansu. Początkowo dokładnie analizował każdą wyświetlaną informację, notując je w przyniesionym notatniku. Jednak, kiedy tylko skończyły się reklamy, zaprzestał tej czynności. Przez całość seansu niemal bez ruchu wpatrywał się w ekran, ale nie wydarzyło się nic co wzbudziło by nasz niepokój. Kiedy, po zakończeniu filmu, zapaliły się światła doktor zwyczajnie wstał z swojego miejsca i ruszył do wyjścia. Sprawiał wrażenie lekko zdezorientowanego, a w jego ręce pojawiła się karta formatu A4, której wcześniej u niego nie zaobserwowaliśmy. – Marcin Kiślowski, szef zespołu MFO, dbającego o bezpieczeństwo doktora Roberta Pasierba.
Później doktor odkrył na kartce z wiadomością znak wodny, o treści- 52.75N.
Miejsce: Cytadela Warszawska
Opis: O godzinie15.32, doktor dotarł do Cytadeli Warszawskiej. Następnie przez kolejne pięć godzin bezskutecznie ją przeszukiwał. W końcu pod krzakami rosnącymi wewnątrz Bramy Straceń, odnalazł zagrzebaną w ziemi czaszkę, która po chwili wyleciała z jego rąk i uderzyła go w głowę. Według doktora, w wyniku uderzenia został przeniesiony w czasie do dnia 5 sierpnia 1864 roku, gdzie musiał brać udział w egzekucji Romualda Traugutta, jako jego kat. Po zabiciu dyktatora, doktor usłyszał wiadomość o treści: ,,21.04E. 12 godzin.”, po czym powrócił do współczesności.
Kontynuowaliśmy obserwację doktora. Żeby zapewnić mu większe bezpieczeństwo i na podstawie jego relacji z wydarzeń w kinie, zadecydowaliśmy o umieszczeniu na jego ramieniu, miniaturowego nadajnika. Mieliśmy jednak z nim problemy, ponieważ ciągle uzyskiwaliśmy nieprawidłowe odczyty. Technik odpowiedzialny za sprzęt, nie był w stanie nic z tym zrobić. Powiedział, że wygląda to tak jakby na terenie znajdowały się dwa identyczne urządzenia, przez co komputer nie jest w stanie wyliczyć właściwej pozycji. Aby temu przeciwdziałać, kilkukrotnie wymieniliśmy nadajnik, jednak w niczym to nie pomogło. Doktor był więc stale obserwowany przez moich ludzi. Nagle otrzymałem meldunek, że doktor po prostu zniknął w przy Bramie Straceń. W końcu po pół godzinie poszukiwań otrzymałem komunikat, że doktor pojawił się z powrotem w miejscu, w którym zniknął. Natychmiast został przebadany, jednak nie zaobserwowaliśmy u niego jakiegokolwiek ubytku na zdrowiu. - Marcin Kiślowski, szef zespołu MFO, dbającego o bezpieczeństwo doktora Roberta Pasierba.
Data: 14.06.20██
Miejsce: Pustostan, przy ulic Przykoszarowej w mieście ████████
Opis: O godzinie 6.00 doktor wraz z dwoma uzbrojonymi funkcjonariuszami MFO wszedł do pustostanu, który został wskazany przez zdobyte współrzędne geograficzne. Odnalazł tam wiadomość o treści: ,,Zapisz kluczową liczbę. 10 minut.” Po wpisaniu w polu odpowiedzi liczby 12 doktor Robert Pasierb natychmiast zniknął.
Eskortowałem doktora wraz z moim kolegą, Pawłem Karasko. Wchodząc do tej opuszczonej rudery, ustawiliśmy się w szyku: ja z przodu, doktor po środku, Paweł z tyłu. Budynek był zaśmiecony, ale nie było w nim nic niezwykłego. W końcu znaleźliśmy kartkę z wiadomością. Leżała na starym, przegniłym stołku. Wziąłem ją do ręki i obejrzałem dokładnie z obu stron, zgodnie z rozkazem by sprawdzać wszystkie podejrzane elementy otoczenia nim w kontakt z nimi wejdzie eskortowany. Jednak wtedy nic się nie wydarzyło, więc podałem ją doktorowi. Ten odczytał jej treść i po chwili zastanowienia zapisał odpowiedź. Dosłownie w ułamku sekundy zniknął na naszych oczach. Nawet nie zdążyliśmy zareagować. W jednej chwili stał, a w drugiej już nie. Jedyne co można było zaobserwować to spadający z wysokości jego ramienia nadajnik. – Franek Posławski, oficer MFO, odpowiedzialny za eskortowanie doktora Roberta Pasierba podczas zdarzenia.
(Rozwiń)2.Incydent K01
(Zwiń)2.Incydent K01
Incydent K01 polegał na nietypowym zachowaniu SCP-PL-035, które było spowodowane najprawdopodobniej działaniem SCP-PL-178. W zdarzeniu uczestniczył doktor Robert Pasierb. Poniżej znajduje się stenogram przeprowadzonej z nim rozmowy, mającej miejsce od razu po wydarzeniu:
W przesłuchaniu doktora Roberta Pasierba brał udział odpowiedzialny za badania nad SCP-PL-035, doktor ███████ ████████, a także jeden oficer ochrony. Przebieg rozmowy został zapisany przy użyciu standardowego sprzętu rejestrującego.
Doktor Robert Pasierb siedzi przy stole, naprzeciwko doktora ███████ ████████.
Dr.███████ ████████ – Dobrze doktorze. Proszę mi powiedzieć, co dokładnie zaszło podczas manifestacji obiektu.
Dr.Robert Pasierb – Manifestacja zaczęła się standardowo. Zatrzymałem się na progu, nie byłem w stanie dostrzec twarzy rozmówcy. Wiedział o wykonywanym przeze mnie zadaniu, ale zgodnie ze swoją naturą wytykał mi popełnione przeze mnie błędy, słusznie zresztą. Jednak kiedy jego ton zaczął robić się coraz ostrzejszy, niespodziewanie przerwał mówiąc, że ktoś go prosił, aby nie naciskał zbytnio na mnie. Następnie kazał mi wziąć leżący przy wejściu bilet do kina i iść.
Dr.███████ ████████ - To faktycznie nietypowe dla tego obiektu. Nigdy nie pozwalał nikomu na samodzielne opuszczenie miejsca manifestacji. Ani nie potrafił wpłynąć na wyposażenie pomieszczenia. Ono zależy od nas. A my z pewnością nie umieszczaliśmy tam biletu do kina. Mogę go zobaczyć?
Doktor Robert Pasierb wyciąga z kieszeni bilet i podaje go doktorowi ███████ ████████. Ten ogląda go przez chwilę po czym oddaje z powrotem.
Dr.███████ ████████ - Tak z pewnością nie należy do któregoś z naszych pracowników. W okolicy nie ma takiego kina, więc jest mało prawdopodobne by zgubił to ktoś podczas przygotowywania manifestacji. Normalnie zatrzymałbym ten przedmiot, ale dyrektor mojego ośrodka powiedział, że ma pan prawo wynieść wszystkie uzyskane przedmioty, jeśli tylko nie są one niebezpieczne. Zanim pana zwolnię, proszę spróbować sobie przypomnieć czy nie zauważył pan jeszcze czegoś.
Dr.Robert Pasierb - Nie. Było ciemno. Mogę co najwyżej dodać, że na odchodne, obiekt kazał mi wrócić później i zakończyć rozmowę jak trzeba.
Dr.███████ ████████ - Rozumiem. To wszystko. Może doktor iść. Chociaż…Podejrzewa doktor kim jest rzeczony ktoś, który wpłynął tak na SCP-PL-035?
Dr.███████ ████████ - Na razie nie. Ale mam nadzieję się tego dowiedzieć.
Obaj badacze ściskają sobie dłonie, po czym doktor Robert Pasierb wychodzi z pomieszczenia.
(Rozwiń)3.Rozmowa z SCP-PL-027
(Zwiń)3.Rozmowa z SCP-PL-027
Rozmowa z SCP-PL-027 miała miejsce dnia 15.07.20██ r. i została przeprowadzona w celu uzyskania dodatkowych informacji o SCP-PL-178. Rozmowę prowadził dr. ████ ████. Odbyła się ona w przechowalni obiektu przy zastosowaniu wszystkich środków koniecznych do interakcji z podmiotem. Całość była rejestrowana przez kamerę umieszczoną na statywie i mikrofon.
Dr. ████ ████ - Chciałbym abyś udzielił nam informacji o SCP-PL-178.
SCP-PL-027 – Przykro mi, ale nie mogę.
Dr. ████ ████ - Dlaczego?
SCP-PL-027 – Z tego samego powodu dla którego ludzie skonstruowali enigmę.
Dr. ████ ████ - Aby chronić tajemnice? Czy to jakiś rodzaj współpracy między obiektami?
SCP-PL-178 nie odpowiada.
Dr. ████ ████ - A może powiesz nam co oznacza skrót E.U.N, którym oznaczony był plik z wiadomością dla doktora Pasierba?
SCP-PL-027 – To wiadomość dla was wszystkich. Pytanie tylko czy naprawdę chcecie ją odczytać.
Dr. ████ ████ - Mógłbyś wyrazić się jaśniej? To klucz do jakiegoś szyfru?
SCP-PL-027 nie odpowiada na pytanie doktora. Ignoruje także kolejne.
(Rozwiń)4.Notatka Badawcza
(Zwiń)4.Notatka Badawcza
Wydarzenia podczas ostatniej i jedynej manifestacji SCP-PL-178 pokazały, że Fundacja nie jest w stanie się przed nim zabezpieczyć. Ponadto jest zdolny do współpracy z innymi obiektami. Jednak moim zdaniem nie to powinno budzić największy niepokój tylko sposób w jaki przebiegała interakcja z nim, prowadzona przez doktora Roberta Pasierba. Choć podmiot z pewnością jest rozumny, to podejmowane przez niego działania zdawały się niemal przypadkowe: rozmowa z innym artefaktem, wydarzenia w kinie, cytadeli czy w końcu zniknięcie doktora. Choć robią wrażenie, to w zasadzie nie przyniosły obiektowi niczego poza ewentualnym rozbawieniem i satysfakcją, jeśli myśli jak człowiek oraz przyciągnięciem uwagi Fundacji, która szuka teraz sposobu na jego unieszkodliwienie. Jedyne do czego mogę przyrównać takie zachowanie to eksperymenty z myszami w labiryntach. Ale lepiej dla nas wszystkich, żeby ta analogia nie była właściwa.
(Rozwiń)5.Wyniki
(Zwiń)5.Wyniki
Pierwsza wiadomość (kojarzenie i pamięć) 3 3
Bilety (współpraca i stres) 1 1
Druga wiadomość ( spostrzegawczość i rozumienie) 2 2
Ustny komunikat ( Bezwzględność) 4 5
Trzecia wiadomość (logiczne myślenie) 2 2
Tarcie ( nieszablonowe myślenie) 0 4
Razem 12 17
Prawie bym zapomniał o dostarczeniu wam wyników gry. Widzę, że już ładnie ją opisaliście, dlatego abyście nie musieli się zanadto męczyć, zamieszczam je od razu tutaj.
(Swoją drogą nie poszło wam tak źle. Ale naprawdę nie macie kogoś lepszego?)
Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt należy umieścić pośrodku standardowej fundacyjnej przechowalni, o wymiarach 9x9 metrów. W celu zabezpieczenia obiektu przed kradzieżą czy też przypadkową interakcją z pracownikami fundacji, można zamontować zamek kodowy w drzwiach do przechowalni i jedną kamerę nadzoru, wewnątrz niej. Nie są to jednak środki konieczne do zabezpieczenia obiektu gdyż nie jest on zdolny do samoistnego przemieszczania się. Dostęp do niego mogą mieć pracownicy z poziomem upoważnienia 3 lub wyższym. Ponieważ badania wykazały, że obiekt nie stwarza żadnego zagrożenia, dostęp do niego mogą mieć pracownicy z poziomem upoważnienia 1 lub wyższym.
Opis: SCP-PL-004 to biała piłka tenisowa, wykonana ze standardowego materiału, o obwodzie 21cm. Poza śladami zużycia wynikającego najprawdopodobniej z wieloletniego używania nie ma ona żadnych fizycznych charakterystycznych cech. Emituje za to fale elektromagnetyczne o zmiennej częstotliwości (zapis pomiarów i szczegółowe dane dostępne w załącznikach).
SCP-PL-004 najprawdopodobniej cały czas znajduje się w stanie anomalnym, o czym świadczą emitowane przez niego fale elektromagnetyczne, niemające jednak żadnego wpływu na organizmy żywe czy materię nieożywioną (z wyłączeniem nieznacznych zakłóceń sygnału radiowego). Cel ich emisji pozostaje nieznany. Aby doświadczyć właściwego anomalnego oddziaływania obiektu należy zbliżyć się do niego na odległość nie większą niż 8.25 metrów. Możliwa stanie się wtedy interakcja z obiektem polegająca na rozmowie z nim, co jednoznacznie wskazuje na posiadanie przez niego świadomości. Artefakt przesyła swoje wypowiedzi wprost do umysłu odbiorcy za pomocą nieznanego mechanizmu, którego nie da się zarejestrować przy zastosowaniu dostępnego Fundacji sprzętu (emitowane fale nie biorą w tym udziału). Potrafi także reagować na wypowiedzi osoby wchodzącej z nim w interakcję. Jednak w tym celu dany komunikat musi być wypowiedziany na głos. Ponieważ obiekt nie posiada żadnych elementów mogących umożliwić słyszenie, zakłada się, że odczytuje dane komunikaty z umysłu odbiorcy. Nie odczytuje jednak myśli, które nie mają zostać wypowiedziane lub tego nie okazał do tej pory, dlatego uważa się, że odbiera dane komunikaty w momencie, kiedy mózg przetwarza myśli na mowę. Zdaje się on także nie być zdolnym do wprowadzania jakichkolwiek zmian w umyśle odbiorcy lub dotychczas nie korzystał z tych umiejętności. Ponadto obiekt może prowadzić konwersację z większą liczbą rozmówców na raz jednak każdy znajdujący się w polu oddziaływania będzie odbierał jego wypowiedzi, których treść będzie brzmiała tak samo dla każdego słuchacza.
Przesłuchanie sprzedawcy nic nie dało. Ruszyliśmy już z testami z udziałem pracowników klasy D. Na razie udało nam się ustalić odległość do której obiekt jest zdolny wpływać na ludzi. 8.25 metra. Nie za dużo. Treści pierwszych rozmów są niezwykle błahe. Przypominają konwersacje obcych ludzi, którzy spotkali się na przystanku i rozmawiają ze sobą w oczekiwaniu na autobus. Niemniej wygląda na to, że pracownicy klasy D, polubili obiekt, pomimo jego formy piłki tenisowej. Poza tym brak widocznego wpływu artefaktu na ich psychikę. Podjęliśmy decyzje o poddaniu ich tygodniowej obserwacji.
Dzisiaj miło miejsce dziwne zdarzenie. Została naruszona jedna z przechowalni w naszym ośrodku i obiekt zdołał wyrwać się na wolność. Wszystko wskazywało na to, że nie obędzie się bez ofiar przy próbie jego zabezpieczenia, kiedy po prostu sam się zatrzymał. Przed przechowalnią SCP-PL-004. Jak tylko uprzątniemy bałagan związany z całym zdarzeniem, porozmawiam o tym z moim obiektem.
Zapytałem SCP-PL-004 czy to on powstrzymał uciekający podmiot. Potwierdził. Kiedy zapytałem jak to zrobił, odparł, że po prostu z nim porozmawiał i uspokoił go. Dodał, że agresja wynika ze strachu i niezrozumienia, a on woli uniknąć ofiar. Stwierdził, że ,, wy powinniście to rozumieć". Wyglądało jakby chciał coś dodać, ale się powstrzymał. Zapytany jak mógł rozmawiać z obiektem z takiej odległości odparł, że z obiektami anomalnymi ma lepszą więź. Mówiąc to wydał się smutny. A przynajmniej ja to tak odczułem. Zresztą to nieistotne. Trzeba zastanowić się nad poszerzeniem przechowalni.
Kiedy tylko SCP-Pl-004 powrócił do przechowalni, przeniósł się ponownie na piłkę tenisową. Długopis utracił wówczas większość anomalnych właściwości(a przynajmniej takie sprawiał wrażenie), oprócz emitowania przez niego fal elektromagnetyczny. Obiekt twierdził, że to normalny ślad jego obecności i niedługo zniknie. Niemniej i tak będziemy się przyglądać długopisowi przez jakiś czas. A przynajmniej reszta zespołu, bo ja trafiłem pod obserwacje, kiedy tylko to zgłosiłem. Wykorzystam ten czas do uzupełnienia raportu, zwłaszcza, że obiekt chyba nie wpłyną na mnie w żaden sposób. Jednak jak się zastanowić to kiedy szedłem zgłosić całe zdarzenie, to czułem coś w rodzaju wewnętrznej niechęci. Pytanie tylko czy to wpływ obiektu czy też zwykła niechęć przed przyznaniem się do tak poważnego uchybienia.
Odmówili. Jednak w nocy nieoczekiwanie jeden ze strażników zabrał mnie do obiektu. Nie wiem jak się mu to udało, ale jestem mu niezwykle wdzięczny. Obiekt wytłumaczył mi, że niechęć Fundacji do współpracy wynika z wpływu niesławnego obiekt SCP-PL-001, będącego jej fundatorem. Ten podmiot dąży do bezpośredniej konfrontacji ludzi z anomaliami tak by móc kontrolować obie strony. Ale niektórzy, tak jak SCP-PL-004, wiedzą o tym i się mu sprzeciwiają. Teraz wiem, co muszę zrobić. Pomóc SCP-PL-004. Trzeba jednak działać szybko, nim ktoś zauważy, że obiekt wyjawił prawdę.
Identyfikator podmiotu: SCP-PL-006
Specjalne Czynności Przechowawcze: Wszystkie odnalezione manifestacje podmiotu należy przewieźć do placówki numer 21, po uprzedniej konsultacji z kierownikiem grupy badawczej nr.13 i przy ścisłym zastosowaniu udzielonych przez niego wskazówek. W trakcie zabezpieczania jak i przy przechowywaniu stosuje się standardową procedurę chyba, że kierownik grupy badawczej nr. 13 postanowi inaczej.
Obiekt typu SCP-PL-006.
Opis: SCP-PL-006 to zbiorcze określenie, na grupę podmiotów występujących na terenie całego kraju. Przybierają one formę Wierzby dowolnego rodzaju, nie różniącej się zewnętrznie od zwykłych drzew, co znacząco utrudnia identyfikację. Aby dostrzec różnice w ich budowie, potrzebna jest analiza na poziomie komórkowym.7 Ponadto widoczne efekty ich manifestacji, występują w cyklicznych okresach czasu, przy czym każda osobna eminencja obiektu posiada swój własny cykl. W wyniku działań podmiotów SCP-PL-006 powstają eteryczne byty, zazwyczaj nie wrażliwe na wszelkie fizyczne działania. Często pokrywają się one z duchami czy potworami występującymi w baśniach i legendach, przekazywanych na danym terenie. Stopień stwarzanego przez nie zagrożenie zwykle odpowiada tym opowieściom.
Jeśli poszczególna manifestacja SCP-PL-006 uschnie z powodu starości, choroby czy zostanie ścięta lub zniszczona w jakikolwiek inny sposób, tworzone przez nią byty też znikną. Jeśli jednak odbije od korzeni lub wyrośnie, któreś z jej nasion (niezależnie od miejsca zasadzenia), wówczas powrócą jej twory. Zaobserwowano, że póki dana manifestacja trwa nie pojawiają się nowe rośliny tego typu w obrębie od 5 do 10 kilometrów, a po zniszczeniu odrasta zawsze tylko jedna eminencja podmiotu.
Obecnie odkryto 5 obiektów typu SCP-PL-006, ale ich całkowita liczba nie jest znana. Podobnie nie wiadomo, kiedy pojawiły się po raz pierwszy i co było tego przyczyną. Analizy słoi wykazały jedynie, że najstarsze pozyskane manifestacje liczą sobie od 300 do 600 lat.
Skrótowy opis przeprowadzonych analiz
(rozwiń) 1.SCP-PL-006-01
Miejsce pozyskania – Ujazd; Ogrody pałacu Krzyżtopór
Uwagi – Byt nie stanowi żadnego zagrożenia. Pojawia się w godzinach 24.00-1.00 i 3.00-5.00, pod warunkiem, że w pobliżu obiektu znajduje się co najmniej jedna osoba lub więcej. Możliwe jest przeprowadzenie z nim rozmowy. Przybiera postać mężczyzny w husarskiej zbroi, siedzącego na koniu. Przedstawia się jako Krzysztof Baldwin Ossoliński, a jego wygląd odpowiada uzyskanym przez Fundację podobizną tejże postaci.
Dotychczas przeprowadzano 15 rozmów z bytem.8 Poniżej znajduje się skrypt fragmentu rozmowy, który jak dotąd dostarczył najwięcej informacji:
[15 minuta nagrania rozmowy nr.2]
Dr. ████ – Panie Ossoliński w jaki sposób przyjął pan obecną postać?
Pomimo, że byt jest półprzeźroczysty i lekko faluje, wyraźnie widać jak jego twarz czerwienieje.
006-01 – Niechże was piorun trzaśnie! Czyżem nie mówił wam, żem rotmistrz królewski i mą godność macie szanować? Jeno tyle wymagam!
Dr. ████ – Proszę o wybaczenie, rotmistrzu. Czy zechciałby rotmistrz powiedzieć jak znalazł się w obecnej postaci?
006-01 wydaje się być wciąż zły, jednak odpowiada.
006-01 – Miejsce to miało podczas pamiętnej bitwy, w czasie przeprawy pod Zborowem, z tymi biesowskimi bękartami, Turkami i wojskami, tegoż jeszcze ohydniejszego, zdrajcy Chmielnickiego. Byt spluwa, a przynamniej próbuje, bo nic nie ląduje na posadzce Pod przywództwem, miłościwie nam panującego Jana Kazimierza, co i w boju okazał swe męstwo, wysyłaliśmy tych bezbożników z powrotem do piekielnych czeluści, z których wypełźli. Niestety w ferworze walki padałem i ja, gdyż te niehonorowe piekielne pomioty, obsiadły mnie całą chmarą i z wielkim trudem wtopiły swe ostrza w mój bok, pod starym drzewem, co rosło w miejscu starcia.
Byt wyraźnie smutnieje po tych słowach.
006-01 – Gdym już szykował się na swój sąd przed stwórcą, naszła mnie jeszcze myśl jak ma kochana Ania, da radę ochronić siebie i mą rodową siedzibę przed zakusami ludzi o sercach nieczystych. Wówczas drzewo zaszeleściło, choć przysięgam na swój honor, żem wiatru żadnego nie czuł i w samym środku bitwy, stanął nade mną, jak wtedym myślał anioł, a jak dziś wiem, demon z najgłębszych otchłani. Ubrany był na czaro, w szaty nigdzie nie spotykane, składające się z dziwnego żupana, pod którym widać było biały ubiór bielszy niż cokolwiek na świecie. Miał on także dziwacznie zawiązany pas, gdyż miast spodnie trzymać, ten owinął sobie nim szyję. Z niewiadomych mi przyczyn, na piersi trzymał on kawałek czerwonej tkaniny, czerwonej niczym krew co sączyła się z mego pociętego boku.
Byt zamyśla się na chwile, po czym kontynuuje.
006-01- Nachylił się wówczas do mnie i rzekł w słowach brzmiących zrozumiale acz obco: „Jeśli tylko zgodzisz się zaakceptować wszelkie warunki umowy w zamian zapewnimy Ci możliwość doglądania swoje żony i majątku na okres co najmniej 300 lat lub dłużej”. Nigdym nie zapomnę tych dziwnych słów i jakże strasznie brzmiącej mi po dziś dzień mej zgody. Gdym tylko jej udzielił gałęzie drzewa pod którym konał, boleśnie oplotły mą głowę, po czym poczęły wbijać się w mą czaszkę. Nim dopadła mnie straszliwa czerń, przez długi czas zmuszony byłem wysłuchiwać diabelskich zaklęć, co rozbrzmiewały w mym umyśle.
Byt urywa swoją wypowiedź i milczy.
Dr. ████ – A jak rotmistrz znalazł się w Ujazdowie, skoro skonał na Podolu?
006-01 – Gdy ciemność w mym umyśle, ustąpiła mrokom nocy, byłem pod wierzbą rosnącą przed mym zamkiem. Wpierw wdzięcznym byłem dziwnemu stworowi, iż spełnił swą powinność. Jednakże pokrótce odkryłem, że wykpił mnie, bies jeden. Nic nie byłem zdolny uczynić, jeno w noc zawodzić i patrzeć jak wpierw mój ród ginie, a potem wróg kraj usidla! Głupim byłem, że tak się zwieść dałem!
006-01 Wyraźnie się denerwuje, a jego wściekły wrzask, powoli przechodzi w potępieńcze wycie.
Dr. ████ – Rotmistrzu, proszę się uspokoić. Pomożemy panu… znaczy rotmistrzowi jak możemy, a tymczasem może rotmistrz pooglądać broń, o której wcześniej mówiliśmy, że nasz wielki naród teraz nią dysponuje.
006-01 wyje jeszcze przez chwile, jednak w końcu przestaje.
006-01 - Niechże, więc będzie. Pokażcie, cóż za dziwy tam skrywacie.
[Koniec fragmentu nagrania- 27 minuta]
Informacja dodatkowa – Byt z uwagą oglądał prezentowane bronie, jednakże jego szczególną uwagę przyciągnął, produkowany na potrzeby Fundacji, karabinek wz. 88 Tantal.9 Po zaprezentowaniu broni stwierdził, że „ta jest wyjątkowa” i z niechęcią oglądał inne prezentowane przedmioty, nawet karabinki tego samego modelu. Badania nie wykazały żadnych niezwykłych cech wskazanej przez 006-01 broni.
(rozwiń) 2.SCP-PL-006-02
Miejsce pozyskania – Katowice; przed publiczną toaletą
Uwagi – Byt nie jest groźny. Aby się ukazał konieczne jest upodobnienie przechowalni do szaletu publicznego i wprowadzenie tam samotnej pijanej osoby. Wówczas 006-02 ukaże się jako migocząca plama światła.10 Zdarza się, że zbliża się niezwykle blisko do wprowadzonego testera, powodując czasowe oślepienie.
Informacje dodatkowe – Zauważono, że migocząc plama przekazuje niekiedy wiadomość alfabetem morsa. Dotychczas odczytano następujące wyrazy: „iść”, „prawda”, „przestroga”, „czas” i „północ”.
(rozwiń) 3.SCP-PL-006-03
Miejsce pozyskania – Bytom
Uwagi – Byt niezwykle agresywny i groźny. W razie kontaktu z człowiekiem podejmuje natychmiastową próbę jego unicestwienia poprzez rozszarpanie. W celu ochrony należy przyzwać imienia świętych lub mieć przy sobie wizerunek świętych. Aby go wywołać konieczne jest zmniejszenie oświetlenia przechowalni, aż do powstania co najmniej półmroku. Nie jest wymagane wprowadzanie testerów.11
006-03 to wielka, czarna, z lekka eteryczna bestia, o długich, kościstych łapach, zakończonych ostrymi szponami. Szczegóły wyglądu ulegają zmianie przy każdej manifestacji. Dotychczas byt posiadał od jednej do czterech głów, zakończonych psim pyskiem pełnym ostrych zębów.
Informacje dodatkowe - W celu pozyskania dodatkowych informacji, do całkowicie ciemnej przechowalni, wprowadzono testera, deklarującego się jako zagorzały ateista(próba była ponawiana 5 razy z powodu okrzyków wnoszonych do świętych przez testerów-ateistów, podczas kontaktu z bytem). Zgodnie z przewidywaniami ciało testera zostało rozszarpane, jednak po zapaleniu świateł okazało się, że 006-03 wymalował krwią na wschodniej ścianie przechowalni, liczbę 19(eksperymentu nie ponawiano z powodu negatywnej oceny komisji ds. etyki).
(rozwiń) 4.SCP-PL-006-04
Miejsce pozyskania – Wielbark
Uwagi – Byt nie stwarza zagrożenia. Aby go wywołać, należy umieścić w przechowalni łóżko, w którym następnie jedna osoba zaśnie.12 Wówczas z sufitu opuści się wychudzona postać, o ludzkich kształtach i z sznurem zawiniętym wokół szyi, na którym się osuwa. Po dotarciu na ziemię, wskoczy ona na śpiącego i jeśli ten się nie obudzi, przesiedzi w ten sposób 55 minut. Następnie chwyci się północnej ściany pomieszczenia i wespnie się z powrotem ku sufitowi, gdzie zniknie. Jeśli śpiący się obudzi i da temu jakikolwiek wyraz, byt od razu znika.
(rozwiń) 5.SCP-PL-006-05
Miejsce pozyskania – Szczecin; zamek książąt pomorskich
Uwagi – Byt stwarza małe zagrożenie. Manifestacja następuje zawsze w godzinach 22.00-5.00, nie są konieczne żadne dodatkowe działania do jej wywołania. Jej efektem jest pojawienie się stada czarnych kotów(nie udało się oszacować dokładnie jego liczebności), biegających nie tylko po poczekalni, ale i całym ośrodku, gdyż żadne bariery nie są w stanie ich zatrzymać. Niemożliwe jest także ich złapanie. Miauczą przy tym przeraźliwe, a także w razie natrafienia na człowieka są w stanie, boleśnie go podrapać, jednakże rany przez nie zadawane są powierzchowne.
Problem rozwiązano charakteryzując przeznaczony dla kotów wybieg na dziedziniec zamku książąt pomorskich. Od tego czasu nie podejmują prób opuszczenia przechowalni.
Informacje dodatkowe – Zauważono, że przy każdej manifestacji, 19 kotów ze stada zamiast miauczeć wykrzykuje różne słowa, jednak ciężko je zrozumieć ze względu na zgiełk powodowany przez pozostałych członków grupy. Dotychczas rozpoznane słowa to: „ból”, „zapobiec”, „woda”, „dno”, „znajdź” i „szansa”.
(rozwiń)Notatka Badawcza
Pomimo długotrwałych prac, nie znaleziono wzorca na podstawie którego obiekt typu SCP-PL-006, tworzą swoje byty. Ponadto zidentyfikowano jedynie 5 podmiotów z tej grupy. Tymczasem bogactwo rodzimych legend sugeruje, że może być ich nawet kilkadziesiąt, rozsianych na ternie całego kraju. Wskazuje to, że obecne badania utknęły w martwym polu. W związku z powyższym, jeśli ktokolwiek, po przeczytaniu niniejszego raportu, jest w stanie wyprowadzić jakąś prawidłowość czy stałą, przydatną w badaniach, proszony jest o kontakt z grupą badawczą nr.13 ośrodka numer 21. Jest on możliwy po złożeniu takiego wniosku, u dyrektora danej placówki.
Kierownik grupy badawczej nr.13
Identyfikator podmiotu: SCP-PL-016
Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt nie wymaga specjalnych zabezpieczeń. Powinien być przechowywany w standardowej przestrzeni magazynowej danego ośrodka. Dostęp do niego przysługuje pracownikom z poziomem upoważnienia 3 lub wyższym.
Obiekt SCP-PL-016
Opis: SCP-PL-016 to klucz do drzwi o długości 5 cm, zakończony okręgiem z wycięciem środku, w kształcie koła o średnicy 0.5 cm. Wykonany jest ze standardowego stopu miedzi. Nie posiada on żadnych cech charakterystycznych oprócz zgięcia, powstałego w wyniku działania znacznej siły o charakterze punktowym.
Obiekt został pozyskany dnia 24.08.20██ o godz. 9.00 przez dr. Edmunda Slovaka. Dokładne pochodzenie nie jest jednak znane, gdyż doktor odkrył podmiot próbując otworzyć drzwi do swojego biura. Zorientował się wówczas, że klucze, których zwykle używał, zostały zastąpione przez artefakt, przy czym zapewnił, że przed wejściem do Ośrodka upewnił się, iż znajdują się one w jego kieszeni. Przeprowadzone w tej sprawie śledztwo nie wykazało kto lub co dokonało podłożenia podmiotu. Odkryto natomiast, że wszystkie fragmenty nagrań z dnia zdarzenia, na których powinien widoczny być doktor Slovak, zostały zastąpione scenami treningowymi z filmów walki.13 Przeprowadzono także obserwację doktora, zakończoną po 10 dniach, podczas której nie stwierdzono jakiegokolwiek niepożądanego wpływu podmiotu.
Aby wywołać anomalne działanie SCP-PL-016, należy umieścić go w zamku dowolnych drzwi. Warto odnotować, że jego wielkość czy kształt nie mają znaczenia. W zależności od sytuacji obiekt albo zawiśnie w powietrzu albo wniknie w materię, tak jakby był wsuwany w znajdujący się w tym samym miejscu, niewykrywalny zamek. Następnie należy przekręcić podmiot, czemu towarzyszy odgłos przesuwanego rygla. Po wykonaniu tej czynność trzeba otworzyć drzwi.
Niezależnie od tego co znajdowało się za nimi wcześniej, w czasie manifestacji prowadzą do małego pomieszczenia o wymiarach 10mx5m i wysokości 8m, określanego przez badaczy jako „hol”. Po przeciwległej stronie pokoju od wejścia, na szarej ścianie, wisi plakat przedstawiający zieloną polanę, z naklejonymi nań pomarańczowymi literami, układającymi się w napis „Nie ograniczaj się”. Poniżej znajduje się ekran marki ████, o przekątnej 40 cali, wyświetlający napis „Obuwie zmień”. Pod spodem umieszczony jest rząd plastikowych krzeseł i kosz zawierający tenisówki o białych podeszwach.14
Zarówno z lewej jak i prawej strony pomieszczenia znajdują się dwa przejścia do sąsiednich pokoi. Jednak przekroczenie któregokolwiek z nich wywołuje zazwyczaj stres i dezorientację. Ich przyczyną jest świadomość faktu, że przestrzeń do której się trafiło, nie odpowiada tej widzianej przed wejściem do pokoju. Przekroczenie progu powoduje bowiem przeniesienie do przypadkowego pomieszczenia. Ta niepewność sprawia, że liczba przejść koniecznych do opuszczenia manifestacji jest niemożliwa do określenia.
Powoduje to niepewność prawdopodobieństwa, w której gubią się nie tylko ludzie, ale też fale radiowe, co uniemożliwia skuteczna komunikację ze światem zewnętrznym. Ponadto z powodu panujących wewnątrz manifestacji warunków, urządzenia elektroniczne łatwo ulegają uszkodzeniu.15 Dlatego jedynym stosunkowo pewnym sposobem badania wnętrza manifestacji są relacje testerów, a także sporządzone przez nich odręczne notatki.
Dzięki wspomnianym powyżej materiałom udało się ustalić, że każde pomieszczenie zawsze posiada tylko jedno przejście zza którym widać „hol”, a także własne rozmiary, inne dla każdej przestrzeni. W pokojach panują odmienne warunki, w oparciu o które zostały one opisane i podzielone na kategorie. Ich pełna lista znajduje się w załącznikach.16 Warto zauważyć, że w omawianych przestrzeniach pojawiają się przedmioty wszelkiego rodzaju, począwszy od rzeczy codziennego użytku na pojazdach skończywszy. Ponadto możliwe jest zarówno wnoszenie obiektów spoza obszaru manifestacji jak i wynoszenie tych powstałych na jej obszarze.
Wiadomo także, że przestrzenie te istnieją nawet po zakończeniu manifestacji17, o czym świadczą relacje testerów, pozostawionych wewnątrz nich po dokonaniu tej czynności. Niemniej podczas prób ustalenia położenia tychże pomieszczeń, uzyskiwano współrzędne miejsca, w którym wchodzono w interakcje z podmiotem.
Uwagi końcowe: Choć pozyskanie obiektu i jego natura zdają się sugerować świadome działanie, nieznanego Fundacji bytu, jego cel pozostaje niejasny. Sytuację do pewnego stopnia klaryfikuje nagranie, pozyskane podczas jednej z manifestacji18.
(rozwiń)1.Pomieszczenia typu SCP-PL-016-alfa
Zwiń załącznik
Są to pomieszczenia posiadające najwyższą śmiertelność wśród testerów.19. Charakteryzują się one zaburzeniami wszelkich praw fizyki, przy czym stopień nasilenia tych anomalii różni się w zależności od manifestacji. Poniżej znajduje się lista stanowiących największe zagrożenie pokoi tego typu:
Rozmytego położenia cząsteczek
W takich pokojach cząsteczki losowo zmieniają swoje położenie w nieregularnych odstępach czasu. W skrajnych przypadkach występuje też zjawisko bilokacji cząsteczek.
Punktowego zaburzenia czasu
W pomieszczeniach tego typu upływ czasu ulega zakrzywieniu jednak anomalia skupia się zwykle na konkretnym wycinku przestrzeni lub obiekcie. W miejscu jej oddziaływania czas może ulec przyspieszeniu, spowolnieniu lub całkowitemu zanikowi.
Losowych Prędkości
Materia znajdująca się w takich pokojach otrzymuje różną prędkość, mogącą dochodzi nawet do tej posiadanej przez światło. Choć zaburzenie to skupia się zwykle na całych obiektach, znane są przypadki nadania różnych prędkości, poszczególnym zbiorom cząsteczek składających się na dane ciało.
Zaburzonego środka przyciągania grawitacyjnego
W przestrzeniach tego typu przypadkowe ciało lub ciała zyskują własne pola grawitacyjne, czemu zwykle towarzyszy zanik ziemskiego przyciągania. Siła ich oddziaływania jest różna, jednak często wynosi ona więcej niż 1g.
(rozwiń)2.Pomieszczenia typu SCP-PL-016-Beta
Pokoje tego typu stanowią umiarkowane zagrożenie ponieważ wywołują one śmierć testerów jedynie w skrajnych przypadkach. Są powiązane z psychiką przebywającej w nich ludzi. Takie pomieszczenia przeważnie łączą w sobie cechy pokoi bazowych, których lista znajduje się poniżej:
Względnej doskonałości
Przebywający w tych przestrzeniach jest w stanie przy użyciu samej myśli nadać przedmiotom możliwie najlepszą formę. Doskonałość tych przedmiotów zależy od zdolności i wiedzy przebywającego w pokoju. Z tego powodu zmiany mogą tyczyć się różnych sfer takich jak: aspekty techniczne, design czy funkcjonalność.
Cieni idei
W pomieszczeniach tego typu materializacji ulegają wszelki niezrealizowane pomysły i projekty przebywającego w nich. Mogą się one tyczyć wszelkich dziedzin: urządzeń technicznych, sztuki, budownictwa, a także podróży, spraw matrymonialnych, a nawet przestępstw, morderstw czy samobójstw. Jest to jedyne pomieszczenie, z którego nie da się wynieść powstałych w nim rzeczy.20
Przebywający w tych pokojach jest w stanie powołać do istnienia każdy obiekt, który potrafi sobie wyobrazić. Powstałe w ten sposób ciała są jednak dokładnym odzwierciedleniem myśli znajdującego się w pokoju, dlatego też w celu osiągnięcia zamierzonych efektów, konieczna jest znaczna precyzja, trudna do osiągnięcia w przypadku złożonych ciał.21
(rozwiń)3.Pomieszczenia typu SCP-PL-016-Gamma
Są to przestrzenie obniżające czujność testerów i wzbudzające w nich uczucie ulgi, co może mieć związek z brakiem stwierdzonych zgonów w pomieszczeniach tego typu. Swoim wyglądem przypominają muzealne sale wystawowe i zdają się pełnić podobną funkcję. Z tego powodu ich podział został oparty na podstawie poruszanych przez nie zagadnień. Ich lista znajduje się poniżej:
Sala ewolucji
Sale te wypełnione są szklanymi pojemnikami różnej wielkości. W ich wnętrzu znajdują się zanurzone w formalinie zwierzęta i rośliny. Często przypominają one współcześnie występujące gatunki, jednak posiadają od nich odmienną budowę ciała czy wygląd. Pojemniki zawsze posiadają opis informujący o regionie występowania, okresie pochodzenia, przy czym często wybiega on w czasy przyszłe, a także o warunkach środowiskowych, w których dany organizm się rozwijał.22
Sala myśli
Na środku sali znajduje się metalowa tabliczka informująca, że zgromadzono w niej myśli mające znaczący wpływ na obecny kształt rzeczywistości. Przebywający w sali otrzymuje losowe cytaty, dopóki nie skoncentruje się na konkretnych kategoriach. Zadanie te utrudnia fakt, że owe myśli są umieszczane bezpośrednio w pamięci krótkotrwałej.23
W salach tych można spotkać organizmy żyjące na ziemi dokładnie w momencie, któregoś z wielkich wymierań. Ich inteligencja została zwiększona do stopnia umożliwiającego komunikację. Te, które żyją w środowiskach wodnych lub z innych przyczyn nie mogą formułować słów, posiadają urządzenia tłumaczące. Z chęcią dzielą się z przybyłymi swoimi doświadczeniami z chwil wielkich katastrof będących zagładą większości ówczesnego życia i czasów, które nadeszły bezpośrednio po nich. Organizmy te odmawiają opuszczenia sali i reagują agresywnie na próby odebrania im urządzeń tłumaczących.
(rozwiń)4.Warte uwagi spostrzeżenia poczynione przez testerów
W niniejszym załączniku spisano obserwacje, które nie zostały potwierdzone przez co najmniej 3 testerów, podczas różnych manifestacji lub nieuszkodzone urządzenie rejestrujące. Z tego powodu są to niepewne informacje, które nie mogły zostać umieszczone we wcześniejszej części tegoż raportu. Zostały jednak uznane za warte opisania ze względu na pozyskane podczas nich potencjalne informacje, mogące pomóc zrozumieć obiekt.
Odnotowano zaobserwowanie pomieszczenia zapełnionego serwerami, na których, według opisujących je tabliczek, przechowywane były różnego typu programy komputerowe w tym sztucznej inteligencji. Ponieważ relacja ta pochodzi tylko od jednego testera, którego sprzęt rejestrując uległ uszkodzeniu, pomieszczenie nie może zostać wprowadzone do spisu pokoi. Roboczo uznawany jest za wariację przestrzeni typu „sala ewolucji”.
Dostępna jest relacja jednego z testerów o pokoju sprawiającym wrażenie opuszczonego od dziesiątek lat. W jego suficie znajdować się miała dziura, a pod nią,w małym zagłębieniu na podłodze, czarna substancja o kwiatowym zapachu. Przez dziurę tester miał ponoć widzieć jasny okrąg, przypominający słońce jednak znacznie od niego mniejszy i bladszy, na który powoli nasuwała się zielona chmura gazu. Ponieważ zaczął odczuwać zawroty głowy, tester opuścił pomieszczenie nim poczynił dalsze spostrzeżenia.
Odkryto także pomieszczenie mieszczące w sobie małe miasteczko wraz z niebem i odwzorowaniem pór dnia jak i warunków pogodowych. Gdyby informacja ta okazała się prawdziwa byłby to największy znany pokój, prawdopodobnie typu Cieni idei. Niestety, kamera przesyłająca obraz za pośrednictwem kabla, której używał wówczas tester, okazała się nieskuteczna.24
(rozwiń)5.Nagranie
Nagranie zostało pozyskane przez testera D-1918, który jako pierwszy znalazł się w pokoju typu sala wykładowa. Przez znajdujące się tam stworzenia, został poprowadzony do planktonu, umieszczonego w słoju wypełnionym wodą, który nakazał mu zabranie leżącego obok starego dyktafonu, z kasetą w środku. Gdy tester opuszczał pomieszczenie, rzeczony plankton miał powiedzieć: „Naprawdę warto było poświęcić dawny świat dla takich następców”.
Dyktafon to model popularny w Polsce w latach 70 XX wieku, nieznanego producenta. Dźwięk na znajdującej się w nim kasecie był początkowo niezrozumiały. Po jego przyspieszeniu i puszczeniu od tyłu, udało się uzyskać zrozumiały komunikat, dostępny poniżej.
Specjalne Czynności Przechowawcze: W razie nieuzasadnionej manifestacji obiektu na sprzęcie komputerowym należącym do Fundacji lub jej pracowników o poziomie upoważnienia co najmniej 3, powinien automatycznie uruchomić się program GOSK. Jeśli nie jest on zainstalowany na używanym urządzeniu lub nie zadziała, należy niezwłocznie powiadomić zespół badawczy właściwy dla artefaktu oraz centralny odział prawny Fundacji i powstrzymać się od jakichkolwiek interakcji z podmiotem. W pozostałych przypadkach podejmuje się działania zgodne z postanowieniami dokumentu U-1. Jeśli odnotowana zostanie obecność "odmienionego" należy sprowadzić pracowników ochrony, posiadających certyfikaty typu O, będących najbliżej miejsca zdarzenia.
Opis: SCP-PL-084 jest bytem dobrze poznanym przez Fundację, ale zrozumianym przez nią w małym stopniu. Działa za pośrednictwem portali społecznościowych, zawsze według tego samego schematu i niewątpliwie jest inteligentny oraz posiada samoświadomość. Nigdy nie udało się z nim skonfrontować bezpośrednio, w związku z czym nie sposób stwierdzić czy posiada jakąkolwiek fizyczną formę czy też jest to byt niematerialny. Jedyny znany wizerunek obiektu to używany przez niego awatar, załączony do niniejszego raportu.
Awatar obiektu SCP-PL-084.
Manifestacja podmiotu rozpoczyna się od ukazania osobie będącej zalogowanej na konto w dowolnym serwisie społecznościowym, okna dialogowego, prezentowanego jako nowa usługa portalu, zwana „dump it”. Reklamuje ją tekst mówiący, że wystarczy by użytkownik napisał z jakiej cechy swojego charakteru jest niezadowolony, a program w łatwy i szybki sposób, pomoże mu się od niej wyzwolić.
Jeśli wchodzący w interakcje tego dokona, zostaje natychmiastowo pozbawiony wszystkich wspomnień i upodobań, które wzmacniały w nim niepożądaną cechę. Następnie obiekt zaczyna zachęcać użytkownika do pozbawienia się innych niechcianych aspektów charakteru.25 Byt powtarza tą czynność aż dana osoba zostanie pozbawiona całości lub znacznej części swej osobowości. Gdy uda mu się osiągnąć ten efekt lub użytkownik odmówi dalszego korzystania z programu, obiekt zamyka okno dialogowe i maskuje swoją obecność w systemie.
Ludzie, którzy znaleźli się pod wpływem SCP-PL-084 są określani przez Fundację jako „odmienieni”. Odznaczają się oni niemal całkowitym brakiem wspomnień, ciekawości, dużą uległością, a przy tym zdolnością do zachowania spokoju w stresowych sytuacjach i przyspieszonymi odruchami bezwarunkowymi.
Metoda stosowana przez obiekt, w celu „odmieniania” pozostaje nieznana. Badania wykazały, że nie następują żadne zmiany w budowie mózgu czy gospodarce hormonalnej. Jednak z nieznanych przyczyn neurony zawierające utracone informacje, choć nieuszkodzone, pozostają nieaktywne.
Ponadto wiadomo, że byt jest w stanie oddziaływać na wielu ludzi jednocześnie. Nie udało się ustalić jakim ograniczeniom podlegają jego możliwości.
Historia badań nad podmiotem: Nie wiadomo od jak dawana podmiot prowadzi swoją działalność. Wynika to z umiejętnego zacierania śladów swojej działalności przez SCP-PL-084, a także usuwania wiadomości na jego temat, które wysyłali administratorom stron użytkownicy, odmawiający skorzystania z „dump it”. Pomimo tych działań, jego aktywność była sporadycznie odnotowywana przez portale społecznościowe lecz bagatelizowano ją, uznając za niegroźnego wirusa.
Wszystkie wymienione powyżej czynniki sprawiły, że odkrycia obiektu dokonano dopiero 13.11.2008 roku, kiedy to podjął on się „odmienienia” syna doktora Jindřicha Bvorzaka, pracownika naukowego czeskiej filii Fundacji.
W latach 2008-2014 prowadzone były badania zmierzające do zabezpieczenia bytu. Cel ten nie został osiągnięty, ponieważ przy każdej próbie namierzenia bytu, uzyskiwano lokalizację serwera portalu dotkniętego działalnością podmiotu. Tymczasem na wskazanych urządzeniach nie udało się wykryć żadnych śladów obecności obiektu, nawet gdy działania te były przeprowadzane w trakcie obserwowanej manifestacji. Pomimo niewykonania głównego zadania, wiedza zebrana przez zespół naukowy, pozwoliła na stworzenie programu GOSK.
14.10.2014 roku został zainstalowany na serwerach największych stron, a w kolejnych miesiącach obejmowano nim pozostałych przedstawicieli mediów społecznościowych. Dzięki temu GOSK mógł skutecznie realizować swoje zadanie, polegające na wykrywaniu wiadomości przysyłanych przez SCP-PL-084 i zamykaniu ich, nim użytkownicy wejdą w interakcję z podmiotem. Początkowo pozwoliło to znacząco ograniczyć tempo przyrostu liczby ludzi „odmienionych”.
W styczniu 2015 roku skuteczność programu zaczęła spadać. Obiekt okazał się być zdolny do przeprowadzania zmian w kodzie generowanego przez siebie okna, w sposób umożliwiający oszukanie GOSK-u. Niemal natychmiast po wprowadzeniu przez Fundację łatek naprawiających problem, byt dokonał modyfikacji czyniących jego działania trudniejszymi do wykrycia. Konieczne okazały się coraz częstsze aktualizacje wywołujące równie szybką odpowiedź podmiotu. Sytuacja ta generowała coraz większe koszty i osiągnęła swe apogeum w lutym 2016 roku, kiedy to wydatki na GOSK stanowiły 10% środków z funduszu informatycznego, w skali globalnej.
Aby rozwiązać zaistniałą sytuację 2.03.2016 roku Rada 05, na specjalnym zgromadzeniu, zadecydowała o modyfikacji głównych zadań programu. Od tej chwili oprócz zamykania okien dialogowych bytu, wysyłał wiadomości z zaproszeniem na negocjacje na adres IP, z którego zostały nadane.
Po miesiącu na wskazany przez Fundację serwer nadszedł komunikat ze strony podmiotu. Po dokonaniu wstępnych ustaleń, dnia 15.04.2016 roku odbyły się właściwe rozmowy między bytem, a Fundacją, reprezentowaną przez Radę 05. W ich wyniku doszło do zawarcia porozumienia pomiędzy stronami.26
W jego myśl byt zobowiązywał się do ograniczenia swej aktywności do zakresu przewidzianego w umowie, a także dokładnego informowania Fundacji o wszystkich dokonanych „odmienieniach”. W zamian Fundacja zaprzestała stosowania GOSK-u, oprócz określonych wyjątków. Ponadto ukrywa działalność podmiotu i ukróca wszelkie nim zainteresowanie, ze strony pracowników portali społecznościowych.
Uwagi Końcowe: Kontakt z SCP-PL-084 może być dokonywany tylko przez Radę 05 lub jednostki przez nią upoważnione w tym celu. Wszelkie próby ze strony osób nieobjętych tym zakresem będą surowo karane.
Ze względu na swą naturę byt jest w stanie działać w dowolnych regionach świata mających dostęp do globalnej sieci komputerowej. W związku z powyższym, niniejszy raport zostaje umieszczony w bazach danych wszystkich krajowych oddziałów Fundacji i przetłumaczony na używane w nich języki urzędowe, a także obiekt otrzymuje własny identyfikator, właściwy dla tych baz. Ponadto we wszystkich oddziałach krajowych tworzy się co najmniej jeden zespół badawczy nad podmiotem.
(Rozwiń)1.Opinia na temat porozumienia
Poniższy tekst jest tłumaczeniem oryginału w języku angielskim
Zawarta przez Fundację umowa z obiektem zdaje się być niezwykle korzystna. Pomijając oczywiste kwestie takie jak oszczędność sił i środków, informacje zdobyte podczas jej negocjowania są nie do przecenienia. Jest pewne, że stosując wcześniejsze metody, nigdy byśmy ich nie pozyskali.
Nie można też zapomnieć o „odmienionych”. W ramach realizacji obowiązku maskowania działalności podmiotu, wynikającego z porozumienia, przewozimy ich do naszych placówek badawczych, gdzie zostają pracownikami klasy D. Według statystyk swoje zadania wykonują średnio o 40% efektywniej przy śmiertelności niższej o 5% w stosunku do pozostałych pracowników ich stopnia. Te osiągi wynikają z wykonywania przez nich poleceń natychmiastowo, bez zbędnych pytań i ceregieli. Ponadto w obliczu niebezpieczeństwa nie panikują, dalej stosując się do wytycznych. Z kolei gdy zachodzi konieczność szybkiej reakcji, na przykład w celu uniknięcia nagłego uderzenia, wykonują to sprawnie, bez zbędnego namysłu.
Jedyną wadą „odmienionych” jest fakt, że ich uległość może być wykorzystana nie tylko przez Fundację. Pomijając oczywiste ryzyko dekonspiracji, w razie wydostania się ich na świat zewnętrzny, znane są już przypadki gdy w miarę inteligentne obiekty używały testerów tego rodzaju w celu osiągnięcia swoich celów(co najmniej 2 próby ucieczki i 3 bliżej nie zrozumiane działania).
Ze względu na pełnioną funkcję, w swojej opinii przesadnie skupiam się na tym niezwykłym ułatwieniu w prowadzeniu badań, jakimi są „odmienieni”. Nie można jednak zapomnieć o tym, że porozumienie to może stać się precedensem, otwierającym przed Fundacją nowe możliwości zabezpieczania i badania obiektów. Inne niż klatka czy grodzenie terenu. Pozwolę sobie na truizm, że ta umowa może być pierwszym krokiem do wielkiej zmiany obowiązujących dotąd zasad.
Przewodniczący głównego zespołu badawczego nad bytem
John Shat
(Rozwiń)2.Zapis negocjacji
W niniejszym załączniku zgromadzono skrypty najistotniejszych pod względem badawczym, fragmentów negocjacji między bytem a Fundacją.27 Odbyły się one w ośrodku specjalnym Kokoro, będącym pod opieką japońskiego oddziału, ze względu na znajdujący się tam sprzęt techniczny. Brali w nim udział wszyscy członkowie Rady 05, która jako organ zarządzający, reprezentowała Fundację. Z przyczyn bezpieczeństwa ich wypowiedzi zapisywał i przekazywał obiektowi wyznaczony do tego pracownik.
Wyjaśnienie użytych w transkrypcji skrótów
B- obiekt SCP-PL-084
R05 – Rada 05; liczby w nawiasach wskazują na członka Rady od którego wyszło nie przewidziane wcześniej pytanie.
R05 – Co się tyczy wieku. Niezwykle interesuje nas od jak dawna istniejesz.
B – Z pewnością dłużej niż wasz główny Fundator. Na co wam ta wiedza?
R05 – Chcielibyśmy cię poznać by lepiej zrozumieć czego od nas oczekujesz.
B – Wątpię aby wam to pomogło. Skończmy ten temat.
R05[05-10] – Mamy wątpliwości odnośnie art. 4 naszego porozumienia. Zgodnie z nim musimy zapewnić jak najskuteczniejsze maskowanie twojej działalności. Czy ma to się tyczyć tylko aktywności w internecie czy też zauważenia cię poza nią?
B – Myślę, że spokojnie możemy zawęzić rozumienie tego artykułu do zakresu w jakim moja działalność jest wam znana. Skoro wy nie byliście w stanie mnie znaleźć to nikt inny raczej też tego nie dokona.
R05[05-7] – Choć bardzo rzadko, zdarza się, że ludzie z nami nie związani zauważają takie byty jak ty, szybciej od nas. Zwłaszcza jeśli możliwa jest obserwacja ciebie, nieuzbrojonym okiem. Stąd pytanie: posiadasz jakąś fizyczną formę czy też jesteś bytem niematerialnym.
B – Skoro i tak nikt nie możecie mnie znaleźć, to niezależnie od tego czy posiadam ciało czy nie, dla was i tak jestem duchem. Póki ktoś tego nie zmieni, w tej kwestii nie mam nic do dodania.
R05 – Jesteśmy gotowi się na to zgodzić. Najpierw chcielibyśmy jednak wiedzieć w jakim celu pozbawiasz ludzi ich określonych cech, wspomnień i upodobań?
B – Lubię chronić od zapomnienia świat, który przemija. A jak doskonale wiedzą wasi archeolodzy, jego najprawdziwszy obraz najłatwiej znaleźć wśród tego co zostało uznane przez ludzi za zbędne. Czego chcieli się pozbyć.
R05[05-4] – W jaki sposób tego dokonujesz? Wedle naszej wiedzy w umysłach ludzi na których wpłynąłeś, nie zachodzą żadne zmiany poza zupełnym brakiem aktywności ze strony neuronów. Jak więc chcesz chronić od zapomnienia, skoro zmuszasz ludzi właśnie do tego?
B – To oczywiste, że nie mają dostępu do czegoś co nie jest już ich własnością, skoro sami dobrowolnie mi to przekazali.
R05[05-4] – Co rozumiesz przez przekazali? Te informacje wciąż są w ich umysłach tylko nie mogą z nich skorzystać.
B – Kable, komórki to tylko pośrednicy między prawdziwymi stronami umowy.
R05 – Dziękujemy za wyjaśnienie. Przyjmujemy obecne brzmienie omawianego artykułu. Przejdźmy do kolejnej kwestii.
(Rozwiń)3.Dokument U-1
Poniżej znajduje się tekst części głównej umowy zawartej między Fundacją, a SCP-PL-084. Wszyscy pracownicy zobowiązani są do jej przestrzegania. Wgląd do załączników dostępny na wniosek w centralnym oddziale prawnym Fundacji.
Między Fundacją SCP, a bytem anomalnym uprzywilejowanym
W celu uniknięcia niepotrzebnych sporów, prowadzących do wzajemnego wyniszczenia, a także w duchu przynoszącej obopólne korzyści współpracy, strony postanawiają co następuje:
Art.1 Obie strony powstrzymają się od działań mogących osłabić, którąkolwiek z nich.
W tym celu Fundacja SCP rezygnuje ze stosowania programu GOSK.
Byt zobowiązuje się nie przeprowadzać swoich manifestacji na sprzęcie należącym do Fundacji SCP i jej pracowników. Dokładną definicję takiego sprzętu określi odrębny załącznik.
Art. 2 Byt ma prawo dokonywać manifestacji w granicach określonych zgodnie przez obie strony.
Granice te zostaną określone w załączniku do niniejszej umowy.
Byt powstrzymuje się od wchodzenia w interakcję z osobami nieletnimi, a w szczególności z dziećmi poniżej 14 roku życia.
Byt stara się poddawać swojemu działaniu głównie osoby samotne, uzależnione czy nielubiane przez otoczenie, będące stosunkowo zdrowe i sprawne fizycznie.
Byt unika oddziaływania na ludzi znajdujących się pod uważną obserwacją. Do grupy tej zalicza się między innymi: więźniów, pensjonariuszy domów opieki, zakładów psychiatrycznych i innych ludzi spełniających te kryteria.
Art. 3 Przed dokonaniem manifestacji obiekt przekazuje Fundacji SCP komplet informacji o czasie i miejscu jej dokonania, a także o osobie mającej znaleźć się pod wpływem bytu.
Byt przekazuje te informacje zgodnie z postanowieniami artykułu 6 ustępu 1.
Art. 4 Fundacja SCP maskuje wszelkie ślady działalności bytu, a także ukróca wszelkie podejrzenia odnośnie jego istnienia, czynione przez osoby trzecie.
Fundacja SCP odpowiada za ukrywanie bytu i jego działalności tylko w zakresie, którego sama jest świadoma.
Art. 5 Osoby poddane wpływowi bytu, przechodzą pod władztwo Fundacji SCP, po zakończeniu działań przez byt. Dopóki to nie nastąpi Fundacja SCP nie ma prawa ingerować.
Byt może uzyskać ponowny dostęp do tych osób tylko za wyraźną zgodą Fundacji SCP i podaniu powodów tej prośby. Fundacja SCP ma prawo odmówić wydania takiej osoby.
Z postanowienia artykuł 5 ustęp 1 nie wynika obowiązek Fundacji SCP do utrzymywania takich osób przy życiu czy dobrym stanie zdrowotnym. Kwestie te reguluje według własnego uznania.
Fundacja SCP ma prawo podjąć działania podczas przeprowadzania manifestacji przez byt, gdy nastąpiła ona z naruszeniem postanowień niniejszej umowy.
Art.6 Byt może przeprowadzić manifestację na sprzęcie należącym do Fundacji SCP lub jej pracowników w celu nawiązania komunikacji z przyczyny nagłej konieczności.
W pozostałych przypadkach byt powinien przesyłać wiadomość na wskazane wcześniej przez Fundację SCP urządzenie.
Postanowienia tego artykułu nie stoją w sprzeczności z artykułem 1 ustępem 2.
Art.7. Niniejsza umowa nie ingeruje w prawo Fundacji SCP do zabezpieczania swoich obiektów, sprzętu i pracowników, w dowolnym zakresie, włączając w to możliwość stosowania programu GOSK. Jest to wyjątek nie stojący w sprzeczności z artykułem 1 ustęp 1.
Art. 8 Obie strony niniejszej umowy zobowiązują się do wzajemnej współpracy w celu jak najlepszego jej wykonania.
W duchu tejże współpracy, strony są obowiązane do udzielania wszelkich informacji mogących być istotne dla którejkolwiek z nich, ze względów bezpieczeństwa lub ryzyka dekonspiracji.
Jeśli któraś ze stron jest w stanie podjąć działania mogące powstrzymać lub ograniczyć zagrożenie dla którejkolwiek z nich, czyni to.
Art. 9 Wszelkie załączniki do niniejszej umowy stanowią jej integralną część i zawarte w nich postanowienia i wytyczne muszą być przestrzegane przez strony.
Art. 10 Umowa wchodzi w życie po wzajemnym przesłaniu jej tekstu i jego akceptacji przez strony.
Umowa obowiązuje na czas nieokreślony.
Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt nie wymaga specjalnych zabezpieczeń. Powinien być przechowywany w standardowej przestrzeni magazynowej danego ośrodka. Dostęp do niego przysługuje pracownikom z poziomem upoważnienia 3 lub wyższym. Poza procedurą badawczą, powinno nie dopuszczać się do długotrwałego i bezpośredniego kontaktu artefaktu z żywą tkaną skórną.
Obiekt został pozyskany 12.01.20██ na poczcie głównej w █████████. Udało się ustalić, że pierwotnie stanowił własność Wspaniałości Mieszkaniowych sp. z o.o.28
Ponieważ jedną z właściwości substancji jest niezwykle efektywne przewodzenie ładunków elektrycznych,29 tworzy w ten sposób łącze między układem nerwowym użytkownika, a obiektem. Jego powstanie inicjuje właściwe anomalne zachowanie sześcianu.
Powyższe dane stanowią ogólny zarys przebiegu manifestacji, przy standardowym wyposażeniu pomieszczenia badawczego. Jednak jeśli nastąpi wzrost ilości czynników determinujących niepewność lub też korzystający podejmie próbę skupienia myśli na konkretnym obrazie albo innym przedziale czasowym prezentowanych wersji, tempo występowania negatywnych skutków ulega przyspieszeniu.30
Uwagi Końcowe: Analiza prezentowanych powyżej informacji doprowadziła do konkluzji, że obiekt oddziałuje na centralny układ nerwowy, a w szczególności na mózg. W związku z powyższym przeprowadzono test przy użyciu elektroencefalografu. Eksperyment został przerwany z powodu awarii sprzętu. Niemniej jego przebieg sugeruje, że możliwe może być wyeliminowanie negatywnych skutków kontaktu z obiektem.31Do jednoznacznego rozstrzygnięcia tej kwestii konieczna jest większa próba badawcza i sprzęt zdolny do nieprzerwanej pracy przez cały czas zdarzenia. W związku z tym prace badawcze nad obiektem zostały czasowo wstrzymane, a wysiłki zespołu skupiono na skonstruowaniu encefalografu odpowiedniego do warunków interakcji z artefaktem.
Obecnie pod podanym adresem znajduje się budynek objęty zakazem wstępu, z powodu ryzyka zawalenia. Według danych Państwowej Straży Pożarnej cztery lata wcześniej, a dokładnie 31.02.201█, doszło w nim do wybuchu gazu.32
Analiza zniszczeń wewnątrz budowli, pozwoliła stwierdzić, że epicentrum eksplozji znajdowało się w największym pomieszczeniu. Według zachowanych na ścianach oznaczeń pełnił on rolę magazynu. Z przechowywanych w nim przedmiotów zachowały się jedynie elementy wykonane ze stali nierdzewnej lub szkła. Sprawia to, że zastosowanie większości z nich pozostaje nieznane, podobnie jak dokładna ich liczba.33 Warto zaznaczyć, że ślady zniszczeń, noszone przez zachowane części, przypominają bardziej następstwa długotrwałego procesu starzenia niż zjawisk zachodzących podczas wybuchu.
Podczas przeszukania nie odnaleziono niczego co mogłoby być pomocne w ustaleniu dokładnego przeznaczenia budynku lub też powiązań z nadawcą paczki. Jedynymi przedmiotami z nim związanymi były małe, wykonane z metalu, muszle klozetowe z wyrytym u spodu napisem: UBIKAZ – Edycja Kolekcjonerska”.34
Skład substancji nie jest znany, podobnie jak jej szczegółowe właściwości. Poniżej prezentowane są wyłącznie ogólne informacje. Po więcej szczegółów należy zwrócić się do wydziału chemii ośrodka 15, który prowadzi badania w tym kierunku.
1.Stan Stały
1. NIISCP- skrót od Nieplanowana Ingerencja Innego obiektu SCP
2. KIP-skrót od Kontrola Informacji Publicznych
3. alter- termin oznaczający odpowiednik danej osoby w równoległym wszechświecie
4. WNAS- skrótowiec od Weryfikacja Nagłych Awansów Społecznych
5. KIP-skrótowiec od Kontrola Informacji Publicznych
6. SF0-12- Stacjonarna Formacja Operacyjna, powołana w celu skuteczniejszego przeprowadzania manifestacji obiektu SCP-PL-178. Ponieważ od czasu jej utworzenia nigdy nie doszło do takiego zdarzenia, jej członkowie bywają nazywani ,,śpiącymi rycerzami”
7. Po szczegółowe informacje, należy zwrócić się do kierownika grupy badawczej nr. 13.
8. Całość dokumentacji dostępna w archiwum grupy badawczej nr.13
9. Kaliber 5,45 mm, numer seryjny 55; numer magazynowy jak wyżej.
10. Szczegóły odnośnie częstotliwości światła, rytmu itp. są dostępne w archiwach grupy badawczej nr.13.
11. Szczegóły- archiwa grupy badawczej nr.13.
12. Szczegóły- archiwum grupy badawczej nr.13.
13. Nie udało się ustalić w jakich okolicznościach dokonano manipulacji nagrań
14. Tenisówki są zawsze o rozmiar za małe, niezależnie od tego kto przeprowadza interakcję. Nie zauważono także aby brak zmiany obuwia powodował jakiekolwiek konsekwencje.
15. 85% urządzeń rejestracyjnych przekazanych testerom uległa zniszczeniu lub poważnemu uszkodzeniu, pomimo wysiłków poczynionych w celu ich zabezpieczenia. Choć przyczyny awarii były różne, wiele wskazuje, że z niejasnych powodów przejścia między pokojami powodują częściowe uszkodzenie pamięci urządzeń dostępnych Fundacji, postępujące wraz z kolejnymi przejściami.
16. Lista zawiera tylko znane dotychczas pomieszczenia i panujące w nich warunki.
17. Zakończenie manifestacji polega na zamknięciu używanych drzwi i wyjęciu z nich SCP-PL-016.
18. Nagranie dostępne w załącznikach
19. Dokładne przyczyny i okoliczności zgonu nie są znane. Ciała były odnajdowane przez następnych wchodzących w interakcje z podmiotem.
20. Według relacji testerów, wynoszone obiekty zamieniają się w „śmierdzący gaz". Dotychczas nie udało się pozyskać jego próbki.
21. Przykładowo, gdyby przebywający w pokoju wyobraził sobie toster, ale tylko jego obudowę z pominięciem znajdujących się pod nią elementów, otrzymałby samą obudowę.
22. Ze względu na tą informacje proponuje się podział odkrywanych organizmów na te rozwijających się w warunkach występujących na Ziemi jak i na te rozwijających się w warunkach odmiennych.
23. Co ciekawe większość odbieranych myśli-cytatów, według relacji testerów „była z cyklu myśli typu : „Ile bym dał, żeby pozbyć się tych pryszczy” lub „Z chęcią nauczyłbym rzymian szacunku do ich „rzeczy mówiących”. Tylko te wojska””.
24. Nastąpiło przecięcie kabla na odcinku 20 cm od kamery, po wkroczeniu do pierwszego pomieszczenia.
25. Warto zauważyć, że wedle obserwacji, każde kolejne użycie programu, zwiększa uległość korzystającego.
26. Fragmenty zapisu negocjacji jak i treść porozumienia, dostępne w załącznikach
27. Wnioski o wgląd do całości należy zgłaszać do centralnego oddziału prawnego Fundacji
28. Więcej szczegółów odnośnie pozyskania w załącznikach
29. Więcej o właściwościach substancji SNP-104, w załącznikach
30. W najbardziej skrajnym przypadku po upływie 5 minut doszło do utraty przytomności
31. Przebieg eksperymentu dostępny w załącznikach
32. Zdaniem ekspertów Fundacji, przyczyną wybuchu nie był zapłon instalacji gazowej. Niemniej nie byli oni w stanie stwierdzić co mogło do niej doprowadzić
33. Dokumentacja nie została odnaleziona. Prawdopodobnie została zniszczona w czasie zdarzenia, na co wskazuje znaleziona w magazynie, pusta, metalowa szafka na dokumenty
34. Łącznie odnaleziono 32. Większość znaleziono rozsypane na podłodze jednego z pomieszczeń mieszczących się na trzecim piętrze