Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-osk-1238-18-wyrok-naczelnego-sadu-administracyjnego-522816140
Timestamp: 2020-06-01 02:22:34
Legal References Found: art. 5
 art. 7
 art. 1
 art. 104
 art. 107
 art. 11
 art. 8
 art. 107
 art. 7
 art. 80
 art. 6
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 6
 art. 7
 art. 6
 art. 174
 Art. 145
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 107
 Art. 145
 art. 75
 Art. 141
 art. 7
 art. 7
 Art. 145
 art. 7
 art. 7
 Art. 145
 art. 7
 art. 203
 art. 176
 art. 174
 art. 184
 art. 183
 art. 174
 art. 145
 art. 145
 art. 7
 art. 75
 art. 77
 art. 80
 art. 107
 art. 78
 art. 77
 art. 7
 art. 80
 art. 6
 art. 7
 art. 7
 art. 80
 art. 7
 art. 77
 art. 7
 art. 6
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 174
 art. 145
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 151
 art. 145
 art. 141
 art. 141
 art. 141
 art. 7
 art. 184

Document Content:
II OSK 1238/18 - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
II OSK 1238/18 - Wyrok Naczelnego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 2722444
II OSK 1238/18
Sędziowie: NSA Zdzisław Kostka, del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.).
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ż. G. i J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Po 1027/17 w sprawie ze skargi Ż. G. i J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia (...) sierpnia 2017 r., nr (...) w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z 10 stycznia 2018 r., sygn. II SA/Po 1027/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi Z. G. i J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. (dalej: SKO w P., organ II instancji) z (...) sierpnia 2017 r., nr (...), w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt - oddalił skargę.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
W piśmie z (...) stycznia 2017 r. Fundacja (...) (dalej: Fundacja (...)) poinformowała Burmistrza K. (dalej: Burmistrz, organ I instancji), powołując się na przepisy ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (dalej: u.o.z.), że odebrała 12 sztuk psów z posesji (...), gmina K. Fundacja zaznaczyła, że zwierzęta nie były humanitarnie traktowane, czego wymaga art. 5 u.o.z.
Fundacja (...) przedłożyła do akt postępowania także kopię orzeczenia lekarsko-weterynaryjnego, w którym lekarz weterynarii A. W. oświadczyła, że brała udział w interwencyjnym odebraniu psów w dniu (...) stycznia 2017 r. Wskazała między innymi, że zwierzęta przetrzymywane były w nieodpowiednich warunkach i w stanie nieleczonej choroby. Ich kojce były zaniedbane, nieposprzątane, psy siedziały we własnych odchodach, bez dostępu do wody i pożywienia. W dniu (...) stycznia 2017 r. Fundacja (...) przedłożyła do akt także protokół odebrania zwierząt.
W dniu (...) marca 2017 r. przesłuchano Z. G. i J. G. m.in. na okoliczność postępowania z posiadanymi psami. Oboje przedstawili wyjaśnienia zaprzeczające ustaleniom Fundacji (...), akcentując m.in., że klatki, w których znajdowały się zwierzęta, nie były miejscem ich stałego bytowania.
W postanowieniu z (...) marca 2017 r. Burmistrz dopuścił dowody wnioskowane przez strony, odmówił tylko przeprowadzenia wizji lokalnej. W postanowieniu z (...) kwietnia 2017 r. Burmistrz odmówił Z. G. przeprowadzenia dowodu z zeznań lekarzy weterynarii na okoliczność stanu odebranych zwierząt.
W decyzji z (...) lipca 2017 r. Burmistrz, działając na podstawie art. 7 ust. 2, 3 i 4 w zw. z art. 1 pkt 1 (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 856 z późn. zm., dalej: u.o.z.) oraz art. 104, 107 i 108 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.), jako organ pierwszej instancji:
w pkt 1 orzekł o czasowym odebraniu właścicielowi Z. G. i opiekunowi J. G. 10 psów w typie rasy Chihuahua oraz jednego psa w typie rasy Labrador, utrzymywanych na posesji oznaczonej jako działka (...) obręb (...) i przekazaniu ich Międzygminnemu Schronisku dla Zwierząt w G. (co do nazwy schroniska decyzję sprostowano postanowieniem z (...) sierpnia 2017 r.);
w pkt 2 decyzji obciążył Z. G. i J. G. kosztami leczenia zwierząt na kwotę 7.196,35 zł brutto;
w pkt 3 orzekł o zwrocie psa w typie rasy Labrador w kolorze czekoladowym E. S. jako właścicielowi;
w pkt 4 decyzji w zakresie jej pkt 3 nadał ww. decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W decyzji z (...) sierpnia 2017 r. SKO w P., po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z odwołania Z. i J. G., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W skardze Z. G. i J. G. zarzucili naruszenie:
- art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia przyczyn uznania postawionych zarzutów za bezpodstawne, a także niepodanie przyczyn odmowy wiary dowodom, takim jak wyjaśnienia Z. G. i J. G. oraz dokumentacja medyczna zwierząt przez nich przedstawiona, co w efekcie miało uniemożliwić odczytanie sfery motywacyjnej organu;
- art. 11 i art. 8 w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez naruszenie zasady zaufania oraz nie wyjaśnienie stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się organ, a także nie wyjaśnienie, w jakim charakterze podczas interwencyjnego odebrania psów brali udział pracownicy urzędu gminy;
- art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla sprawy, w szczególności wyjaśnień Z. G., a także dokumentacji weterynaryjnej zwierząt;
- art. 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 1 i 3 u.o.z. poprzez błędne uznanie, że zachodziły przesłanki do czasowego odebrania zwierząt właścicielowi;
- art. 7 ust. 1 u.o.z. poprzez nieumieszczenie zwierząt w schronisku;
- art. 7 ust. 4 u.o.z. poprzez nieuzasadnione obciążenie stron kosztami leczenia psów.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie decyzji obu instancji, w tym decyzji pierwszoinstancyjnej w zakresie punktów 1 i 2, i umorzenie postępowania. Wystąpili także o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę SKO w P. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczasowe stanowisko.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z 10 stycznia 2018 r., sygn. II SA/Po 1027/17, wskazał, że psy znajdujące się na nieruchomości pod adresem Jarosławki 1 zostały odebrane przez Fundację (...) - organizację społeczną, której celem statutowym jest ochrona zwierząt. Fundacja niezwłocznie poinformowała Burmistrza o fakcie interwencyjnego odebrania zwierząt. Oznacza to, że w płaszczyźnie formalnej zaistniała potrzeba wszczęcia postępowania w kierunku odebrania zwierząt, o którym mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z. Odrębnym zagadnieniem jest kwestia, czy zachodziły materialnoprawne podstawy do odebrania zwierząt. Według Sądu I instancji, zagadnienie to stanowi oś sporu w sprawie, gdyż zdaniem skarżących - którzy stawiają zarzuty podważające rzetelność zebrania i badania materiału dowodowego oraz w konsekwencji podważają zasadność zastosowania art. 7 ust. 1 i 3 u.o.z. (w zw. z art. 6 ust. 2 u.o.z.) - znęcanie nad zwierzętami nie miało miejsca.
Sąd I instancji zgadza się z organami, które akcentują, że Fundacja (...) przedstawiła Burmistrzowi wystarczające dowody, takie jak fotografie i protokół, które obrazują sposób bytowania i stan zaniedbania, odebranych podczas interwencji Fundacji w dniu (...) stycznia 2017 r., zwierząt. Dodatkowo Fundacja (...) przedłożyła do akt postępowania kopię orzeczenia lekarsko-weterynaryjnego.
Sąd I instancji podkreślił, że stan zwierząt został precyzyjnie opisany co do każdego z nich. Fakty utrwalone w materiałach zebranych przez Fundację (...) wraz ze szczegółowym oświadczeniem lekarza weterynarii nie pozostawiają jednak wątpliwości, że miało miejsce utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. Nie sposób bowiem inaczej określić przechowywania psów w nieocieplonych pomieszczeniach, w klatkach zapełnionych odchodami i moczem. Część z psów pozostawała obiektywnie chora, najpewniej (co wynika ze stwierdzenia lekarza weterynarii) na skutek przebywania w nieodpowiednim do tego miejscu (podrażnienia spowodowane moczem i kałem) i zaniedbana (zapchlenie, zagrzybienie, gorączka, zapalenie dróg oddechowych).
Stwierdzenie opisanych wyżej faktów, w ocenie Sądu I instancji, jest wystarczające do uznania, że doszło do utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania. Wypełnia to przesłankę do odebrania zwierząt na podstawie art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. Według Sądu I instancji, suma kwot leczenia psów rasy chihuahua oraz labrador daje łączną kwotę 7 196,35 zł i odpowiada wysokości kosztów wskazanych w pkt 2 decyzji Burmistrza.
W skardze kasacyjnej Z. G. i J. G. (dalej: skarżący kasacyjnie) zaskarżyli wyrok Sądu I instancji w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuchylenie decyzji organu II instancji z powodu przekroczenia przez niego zasady swobodnej oceny dowodów objawiającej się brakiem wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i pominięciem istotnych okoliczności przedstawionych przez stronę, a mających istotne znaczenie dla sprawy, w efekcie oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na podstawie subiektywnych przekonań i twierdzeń Fundacji (...), co doprowadziło do wyprowadzenia nieprawidłowych sprzecznych z doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego myślenia wniosków oraz "pozbawionych waloru obiektywności o zaistnieniu przesłanek do odebrania zwierząt";
2. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuchylenie decyzji organu II instancji z powodu oparcia jej na oświadczeniu lekarza weterynarii A. W. przedstawionych przez Fundację (...), podczas gdy oświadczenie to nie może prowadzić do ustalenia stanu faktycznego spornego między stronami;
3. Art. 141 § 4 ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt poprzez niewyjaśnienie, czy przekazanie zwierząt bliżej nieokreślonym opiekunom "tymczasowych" odpowiada dyspozycji art. 7 ust. 1 pkt 1, a mianowicie obowiązkowi umieszczenia i odebranych zwierząt w schronisku dla zwierząt, a także zaniechanie faktycznego uzasadnienia obciążenia strony kosztami leczenia zwierząt;
4. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt poprzez nieuchylenie decyzji organu II instancji z powodu naruszenia przez organ administracji ustawy i umieszczenie zwierząt u bliżej nieokreślonych opiekunów tymczasowych, a nie w schronisku dla zwierząt, zgodnie z brzmieniem art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie zwierząt;
5. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. w zw. z 7 ust. 4 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu i nieuzasadnione obciążenie strony kosztami leczenia psów, w sytuacji gdy zwierzęta nie trafiły do schroniska, a do osób prywatnych.
W skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie na rzecz skarżących od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych w trybie art. 203 pkt 1 p.p.s.a., tj. w przypadku uwzględnienia niniejszej skargi. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. złożono oświadczenie o zrzeczeniu się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że wszelkie ustalenia Sądu I instancji sprowadzają się do zmanipulowanej dokumentacji fotograficznej i oświadczania lekarza weterynarii zaproszonego na interwencję przez Fundację (...) - podmiot bezpośrednio zainteresowany odebraniem skarżącym zwierząt, lekarz, który jest beneficjentem zaskarżonej decyzji - to jego gabinet wystawił ujęte w decyzji, a kwestionowane przez skarżących, faktury. Sąd I instancji powinien ostrożnie podchodzić do złożonego oświadczenia o stanie zdrowia psów. W sytuacji bowiem, gdy dokumentacja fotograficzna jest niepełna, jedyną podstawą decyzji staje się ów dokument, z którego treścią polemizowała strona skarżąca. Podniesione w skardze do Sądu I instancji okoliczności, w szczególności opisanie chorób psów i próba wyjaśnienia ich stanu, powinny wzbudzić wątpliwości co do rzetelności dowodów. Wszelkie wnioski wyprowadzone przez Sąd I instancji z materiału dowodowego pozbawione są więc waloru obiektywności. Zajęcie tak drastycznie nieobiektywnego stanowiska przez Sąd I instancji prowadzi do konkluzji, że tak naprawdę bez względu na przedstawione przez Państwa G. dowody, ich istotność i doniosłość, i tak wydany zostałby wyrok oddalający skargę.
Zdaniem skarżących kasacyjnie, oceniając kompleksowo całe postępowanie administracyjne prowadzone w sprawie, można stwierdzić, że wszystkie organy rozpatrujące sprawę stały na podobnym stanowisku. Treść decyzji była przez nie z góry przesądzona. W takiej sytuacji trudno mówić o jakiejkolwiek kontroli instancyjnej orzeczenia i pewności obrotu prawnego, skoro strona niejako z góry skazana jest na niepowodzenie w postaci wydania niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia.
Według skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji zaniechał wyjaśnienia i odniesienia się do zarzutu nieumieszczenia psów w schronisku dla zwierząt, a przekazania ich osobom prywatnym. Z akt sprawy wynika, że psy zostały przekazane osobom prywatnym - wolontariuszom nieprowadzącym schroniska. Psy były im przekazane już bezpośrednio po interwencji Fundacji (...), nigdy nie trafiły do schroniska. Skarżący nie mają wiedzy, gdzie znajdują się w chwili obecne, lub znajdowały się w trakcie postępowania, ich zwierzęta. Ma to istotne znaczenie, bowiem psy przekazano na długo zanim organ administracji wydał decyzję o ich czasowym odebraniu. Sąd I instancji pomimo podniesienia w skardze tych okoliczności nie odniósł się do zarzutów. Żaden z organów, w tym SKO, nie podjął próby polemiki z tymi zarzutami. Sąd I instancji nie podjął również polemiki z podniesioną w skardze argumentacją dotyczącą poszczególnych kwot składających się na koszty leczenia psów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną SKO w P. wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skargach kasacyjnych jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjne uregulowane w art. 174 p.p.s.a.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Uwzględnienie skargi z uwagi na naruszenie przepisów postępowania wymaga, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. wykazania, że stwierdzone uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie, stawiając zarzuty naruszenia przepisów postępowania, nie wykazali, że podniesione w skardze kasacyjnej uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie ma jakichkolwiek rozważań pozwalających uznać, że w rozpoznawanej sprawie wpływ taki w ogóle miał miejsce, a ponadto, że miał charakter istotny.
Usprawiedliwionych podstaw nie mają zatem zarzuty procesowe, dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 2, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. W związku z takimi zarzutami zauważyć należy, że o zakresie postępowania dowodowego decyduje nie subiektywne przekonanie strony, lecz treść przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w danej sprawie. Niezbędne dowody przeprowadza się w celu ustalenia okoliczności, które rzeczywiście mogą mieć znaczenie prawne dla sprawy. Wskazać należy, że w toku postępowania przed organem I instancji przesłuchano Z. G. i J. G. m.in. na okoliczność postępowania z posiadanymi psami. Oboje przedstawili wyjaśnienia zaprzeczające ustaleniom Fundacji (...), akcentując między innymi, że klatki, w których znajdowały się zwierzęta, nie były miejscem ich stałego bytowania.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza wyjaśnień Z. G., złożonych w protokole przesłuchania z (...) marca 2017 r., że psy na stałe przebywały w domu, a powodem przebywania psów "na zewnątrz" było "sprzątanie domu". Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza także wyjaśnień J. G., złożonych w protokole przesłuchania świadka z (...) marca 2017 r., że psy były w bardzo dobrej kondycji. Jedna tylko suczka "miała bardzo szczupłą budowę".
W postanowieniu z (...) marca 2017 r. Burmistrz dopuścił dowody wnioskowane przez strony i odmówił przeprowadzenia wizji lokalnej. W uzasadnieniu postanowienia z (...) marca 2017 r. Burmistrz wyjaśnił, że wnioskowany dowód w postaci wizji lokalnej w miejscu hodowli (...), gmina K., nie spełnia przesłanki określonej w art. 78 § 1 k.p.a., ponieważ w aktach sprawy znajduje się dokumentacja z wizji lokalnej z (...) stycznia 2017 r. w miejscowości (...), gmina K., obrazująca warunki bytowania zwierząt w pomieszczeniach na dzień ich odbioru właścicielowi. Organ uznał, że przeprowadzenie wizji lokalnej w chwili, gdy zwierzęta nie przebywają na terenie posesji, nie ma znaczenia dla sprawy.
W trafnej ocenie Sądu I instancji, stanowisko skarżących nakierowane jest na okoliczności i fakty, które nie podważają zebranych dowodów. Fundacja (...) przedstawiła Burmistrzowi wystarczające dowody, takie jak fotografie i protokół, które obrazują sposób bytowania i stan zaniedbania odebranych podczas interwencji Fundacji w dniu (...) stycznia 2017 r. zwierząt. Fundacja (...) przedłożyła do akt postępowania także kopię orzeczenia lekarsko-weterynaryjnego. Lekarz weterynarii A. W. oświadczyła w nim, że brała udział w interwencyjnym odebraniu psów w dniu (...) stycznia 2017 r. Wskazała między innymi, że zwierzęta przetrzymywane były w nieodpowiednich warunkach i w stanie nieleczonej choroby. Ich kojce były zaniedbane, nieposprzątane, psy siedziały we własnych odchodach, bez dostępu do wody i pożywienia. Sąd I instancji podkreślił, że stan zwierząt został precyzyjnie opisany co do każdego z nich.
Wskazać należy, że potwierdzony badaniami bardzo zły stan zdrowia zwierząt oraz niewłaściwe warunki sanitarne ich pobytu w klatkach nie potwierdzają stanowiska skarżących, że zwierzęta te na co dzień przebywały w domu, gdzie były prawidłowo odżywiane, a "na zewnątrz" przebywały tylko w okresach sprzątania domu.
W uzasadnieniu decyzji z (...) lipca 2017 r. Burmistrz wskazał, że w dniu (...) czerwca 2017 r. do organu I instancji wpłynęło pismo prokuratury Rejonowej w S., znak: (...) z (...) maja 2017 r., w którym przekazano kserokopię dokumentów z akt głównych dochodzenia o sygn. (...), tj. protokołów z przesłuchania podejrzanych, J. G. i Z. G. oraz świadka E. S.
Z protokołu z przesłuchania Z. G. wynika, że osoba ta przyznaje, że psy były zaniedbane. Podczas wglądu do akt sprawy Z. G. zakwestionowała kopię książeczki weterynaryjnej psa w typie rasy labrador o kolorze biszkoptowym w zakresie nazwy psa. Pies znajdujący się na posesji (...), według Z. G., nazywał się M., natomiast w książeczce podano, że pies nazywa się E. Burmistrz w decyzji z (...) lipca 2017 r. wyjaśnił, że o powyższym poinformowano strony postępowania, a jednocześnie zwrócono się do pełnomocnika Państwa G. o pisemną informację w terminie 7 dni do dnia odbioru w zakresie, komu zostały przekazane książeczki zdrowia oraz poświadczenia ich odbioru. We wskazanym terminie do organu I instancji nie wpłynął żaden dokument będący odpowiedzią na pismo organu I instancji.
Burmistrz w uzasadnieniu decyzji z (...) lipca 2017 r. wyjaśnił na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, że psy miały problemy zdrowotne. Gorączka, katar, kaszel, niedożywienie, odwodnienie. Według organu I instancji, objawy te, nieleczone, powodują pogorszenie stanu zdrowia psa, a w ostateczności prowadzą do śmierci. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji wskazano również, że psy rasy Chihuahua to psy domowe, wymagające szczególnej opieki. Kontrola stanu ciała psa (zarówno rasy Chihuahua, jak i Labrador), sprawdzanie, czy nie ma zadrapań, rozmaitych infekcji, np. pcheł, pozwala zapobiegać potencjalnym powikłaniom. Według organu I instancji, psy znajdujące się na posesji w miejscowości (...), gm. K., miały pchły, przerośnięte pazury, grzybicę, kamień nazębny, co potwierdza dokumentacja zdjęciowa oraz opinia lekarsko-weterynaryjna.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, orzekającego w tym składzie, ciążąca na organach powinność zbadania wszystkich okoliczności istotnych w sprawie w żaden sposób nie może usprawiedliwiać bierności zainteresowanej strony oraz nie zwalnia jej z obowiązku współdziałania z organem w wyjaśnieniu sprawy. Skarżący nie przedstawili w toku postępowania żadnych dowodów potwierdzających dobry stan zdrowia psów w dniu (...) stycznia 2017 r. oraz zachowanie właściwych warunków sanitarnych miejsc przebywania psów w dniu (...) stycznia 2017 r., które mogły podważyć stanowiska orzekających w sprawie organów. Nawet gdyby przyjąć, że psy przebywały w dniu (...) stycznia 2017 r. tylko czasowo "na zewnątrz", to nie usprawiedliwia to bardzo złego stanu ich zdrowia i bardzo złych warunków sanitarnych czasowego miejsca ich przebywania.
Jeżeli organy orzekające w niniejszej sprawie wyprowadziły określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przedłożenia stosownego kontrdowodu przez stronę postępowania, zwłaszcza gdy z określonych faktów zamierza ona wyprowadzić korzystne dla siebie skutki prawne. W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie nie znalazł podstaw do zakwestionowania działań organów obu instancji. Organy administracji przeprowadziły bowiem wyczerpujące postępowanie dowodowe oraz wyjaśniły i przeanalizowały wszystkie te okoliczności, które były niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy (art. 7, art. 77 § 1 k.p.a.), a ponadto w sposób wyczerpujący wyjaśniły motywy podjętych rozstrzygnięć (art. 107 § 3 k.p.a.).
Sąd I instancji w toku postępowania prawidłowo zatem ustalił, że nie doszło do naruszenia przepisów postępowania (art. 1073 k.p.a. oraz art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a.) ani do naruszenia przepisów prawa materialnego art. 6 ust. 2 w zw. z art. 7 ust. 1, 3, 4 u.o.z.
Odnosząc się dalej do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, wskazać należy, że wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie, organ II instancji nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów i wszechstronnie ocenił zgromadzony materiał dowodowy oraz nie pominął istotnych okoliczności przedstawionych przez stronę. W decyzji z (...) sierpnia 2017 r., nr sprawy (...), organ II instancji na str. 4, oceniając materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przed organem I instancji wskazał, że w szczególności orzeczenie lekarsko weterynaryjne dr A. W. z (...) lutego 2017 r. oraz liczne fotografie nie pozostawiały wątpliwości co do tego, że psy, które znajdowały się pod opieką Państwa G., były utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, zagrażających zdrowiu i życiu zwierząt. SKO w P. wyjaśniło jednocześnie, że rasa chihuahua, to psy domowe, wymagające szczególnej opieki. Organ odwoławczy ocenił, że przetrzymywanie małych, delikatnych psów wywodzących się z kraju o ciepłym klimacie (Meksyk) "w zimnej i brudnej «psiarni» jest ewidentnym okrucieństwem". Organ odwoławczy ocenił także, że odebranemu labradorowi nie stworzono odpowiednich warunków bytowania, gdyż pies ten przebywał zimą w budzie, która nie był ocieplona oraz wymagał leczenia, które przeprowadzono w schronisku. W kwestii braku uwzględnienia wniosków dowodowych stron, SKO w P. uznało, że nie wniosą one żadnych nowych ustaleń i wskazało, że z punktu widzenia organu orzekającego o czasowym odebraniu zwierząt, istotny był stan, który występował w czasie interwencji oraz jego bezpośrednie skutki. Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie decyzja organu II instancji nie została oparta wyłącznie na oświadczeniu lekarza weterynarii dr A. W.
Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który na str. 10 uzasadnienia wyroku stwierdził, że nie doszło do naruszenia przepisów postępowania (art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a.). Wbrew temu co zarzucono w skardze kasacyjnej, w sprawie tej Sąd I instancji zasadnie ocenił, że organy zebrały wystarczająco materiał dowodowy do prawidłowego zastosowania prawa materialnego i tym samym nie naruszyły art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
W drugiej kolejności wskazać należy, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 1 u.o.z. Zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne. W pkt 1 decyzji Burmistrza z (...) lipca 2017 r. organ orzekł o przekazaniu psów Fundacji Schronisko dla Zwierząt w G. W aktach sprawy znajduje się pismo z (...) stycznia 2017 r. skierowane do Urzędu Miejskiego w K., w którym Fundacja Schronisko dla Zwierząt w G. informuje organ I instancji, że psy odebrane w dniu (...) stycznia 2017 r. w miejscowości (...) zostały zabezpieczone przez Międzygminne Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w G. oraz Fundację (...) - Inspektorat P. Zgodnie z treścią ww. pisma, 10 psów w typie rasy chihuahua ze względu na ich dobro zostało przekazanych pod opiekę domów tymczasowych przez Fundację (...), natomiast 2 psy w typie rasy labrador retriever zostały zabezpieczone w Międzygminnym Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w G. W piśmie tym wyjaśniono również, że wszelkie dokumenty dotyczące miejsca pobytu 10 psów w typie rasy chihuahua oraz stanu zdrowia i kosztów leczenia wszystkich 12 psów posiada Fundacja (...).
Odnosząc się do stanowiska skarżących kasacyjnie dotyczącego uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 1 u.o.z. wskazać należy, że treść art. 7 ust. 1c u.o.z. przewiduje sytuację, w której zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę. W niniejszej sprawie przekazanie zwierząt osobom fizycznym nie spowodowało dla skarżących zwiększenia kosztów związanych z zapewnieniem zwierzętom właściwej opieki i było spowodowane dobrem zwierząt. Skarżący mogli zapoznać się z treścią pisma Fundacji Schronisko dla Zwierząt w G. z (...) stycznia 2017 r. (k. 94 akt administracyjnych). Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem skarżących kasacyjnie, że nie mają wiedzy, gdzie znajdują się, lub znajdowały się, w trakcie postępowania ich zwierzęta.
W skardze kasacyjnej, stawiając zarzut dotyczący naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 1 nie wskazano, na czym polega naruszenie tego przepisu. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to błąd subsumpcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Sąd administracyjny nie stosuje żadnego przepisu prawa materialnego w sensie wiążącego ustalenia konsekwencji prawnych stwierdzonych faktów, dokonuje jedynie oceny zastosowania prawa materialnego przez organ administracji. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, podjęta na gruncie postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego próba podważenia prawidłowości stanowiska Sądu I instancji nie jest skuteczna. Podnosząc zarzut na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien wykazać, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.
W pkt 5 skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 4 w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.z. poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu wskazać należy, że jeśli podstawę kasacji stanowi zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, to uzasadnieniem takiego zarzutu powinno być wyjaśnienie, dlaczego przepis przyjęty za podstawę prawną nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym, i jaki przepis sąd powinien zastosować.
W skardze kasacyjnej brak jest takiego uzasadnienia. Ponadto w pkt 5 skargi kasacyjnej nie wskazano, której jednostki redakcyjnej art. 7 ust. 1 u.o.z. dotyczy ten zarzut, ponieważ art. 7 ust. 1 zawiera trzy wewnętrzne jednostki redakcyjne w postaci pkt 1-3. W skardze kasacyjnej nie wyjaśniono również, na czym polegało naruszenie art. 7 ust. 4 u.o.z. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.z.
Nie można zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, którzy odnosząc się do naruszenia art. 7 ust. 4 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt wskazali w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji bezkrytycznie przyjął, że wysokość kosztów leczenia przyjęta przez Burmistrza jest prawidłowa.
Sąd I instancji na str. 9-10 uzasadnienia odniósł się do tej kwestii wskazując, że wysokość kwot określonych w tym zakresie w decyzji nie budzi wątpliwości. W prawidłowej ocenie Sądu I instancji, suma kosztów ze znajdujących się w aktach sprawy faktur stanowi kwotę określoną w decyzji i dotyczącą 10 sztuk psów rasy chihuahua. Sąd I instancji nie miał podstaw, aby podważyć sposób naliczenia kwot opisanych faktur. Sąd I instancji wyjaśnił, że dokumenty te dotyczą leczenia zwierząt, których stan zdrowia został udokumentowany materiałem fotograficznym odpowiadającym wstępnej diagnozie lekarza postawionej podczas odebrania interwencyjnego. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że na podstawie akt można orientacyjnie oszacować zakres koniecznego leczenia odebranych psów, a usługi wymienione w fakturach od niego nie odbiegają. Pismami z dnia (...) i (...) maja 2017 r. Fundacja Schronisko dla Zwierząt w G. poinformowała też o kosztach utrzymania dostarczonych psów. Z pism wynika, że dwa labradory, które zostały odebrane z posesji pod adresem Jarosławki 1 (jeden z nich został następnie przekazany właścicielowi) wymagały leczenia, którego szacowany koszt obliczony został na kwotę 2033 zł. Sąd I instancji zaznaczył, że Fundacja prowadząca schronisko wyjaśniła, jak obliczyła powyższą kwotę (k. 762 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Suma kwot leczenia psów rasy chihuahua oraz labrador daje łączną kwotę 7196,35 zł, a więc kwotę odpowiadającą wysokości kosztów zapisanych w punkcie 2 decyzji Burmistrza.
Należy wyraźnie podkreślić, że wysokość kosztów leczenia zwierząt w niniejszej sprawie wynika przede wszystkim ze stanu ich zdrowia w dniu (...) stycznia 2017 r. Za stan zdrowia zwierząt odpowiedzialność administracyjnoprawną ponoszą skarżący kasacyjnie. Koszty te są elementem odpowiedzialności administracyjnej skarżących prowadzących hodowlę zwierząt.
Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego braku odniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutu dotyczącego przekazania zwierząt do osób prywatnych - wolontariuszy wskazać należy, że Sąd I instancji dokonał pełnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji SKO w P. z (...) sierpnia 2017 r. i prawidłowo zastosował środek określony w art. 151 p.p.s.a. To, że nie zastosował środka wymienionego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. nie oznacza, że nie dopełnił obowiązku wynikającego z tego przepisu. Z kolei przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku. Powinno ono zawierać: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje zarówno przytoczenie ustaleń dokonanych przez organy administracji publicznej jak i ich ocenę pod względem zgodności z prawem, a w konsekwencji przytoczenie stanu faktycznego przyjętego przez sąd.
Brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile kwestie te mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. zobowiązuje sąd do rozważenia w uzasadnieniu wyroku wszystkich zarzutów strony oraz stanowisk pozostałych stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem zarzutów istotnych.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu I instancji pozwala na stwierdzenie, że zawiera ono wszystkie niezbędne elementy, o których mowa w powołanym przepisie. W związku z powyższym fakt nieodniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu przekazania zwierząt osobom prywatnym - wolontariuszom - nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie nie nastąpiło zatem naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 1 u.o.z.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.