Source: https://www.rozwodowy.pl/jak_odjac_majatek_odrebny_od_wspolnego,130,p.html
Timestamp: 2019-06-24 13:22:26
Legal References Found: art. 43
 art. 43
 art. 1035
 art. 1035
 art. 197
 art. 864
 art. 1066
in fine
 art. 5
 art. 363

Art. 3581
 art. 3581

Document Content:
Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-03-22
Z Pana wyjaśnień wynika, iż jest Pan w trakcie sprawy sądowej o podział majątku wspólnego. Wartość majątku wspólnego – domu została określona przez biegłego na kwotę 1200 000 zł. Pana majątek osobisty został wykazany za pomocą aktów notarialnych i wynosi 430 000 zł, zaś majątek osobisty Pana byłej żony jest również wykazany aktem notarialnym i wynosi 70 000 zł.
Obecnie chce Pan przewidzieć, w jaki sposób sąd rozliczy majątek odrębny, przyznając Panu przedmiotową nieruchomość.
Jak Pan już zapewne wie, zgodnie z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Tak więc z mocy powyższego artykułu udziały małżonków w majątku wspólnym są równe. Zasada ta dotyczy zarówno majątku, który był ustawowym majątkiem wspólnym małżonków, jak i majątku, który był majątkiem wspólnym małżonków na podstawie małżeńskiej umowy majątkowej, chyba że umowa ta stanowi inaczej. Zasada równych udziałów małżonków w majątku wspólnym obowiązuje bez względu na stopień, w którym każde z małżonków przyczyniło się do powstania majątku wspólnego, i niezależnie od przyczyny ustania wspólności.
Właśnie powyższy artykuł reguluje kwestię rozliczeń między małżonkami z tytułu wydatków i nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątki osobiste każdego z nich oraz wydatków i nakładów poczynionych z majątków osobistych każdego z małżonków na majątek wspólny. Dotyczy on rozliczeń z tytułu wydatków i nakładów poczynionych w czasie trwania wspólności ustawowej oraz długów zaspokojonych w tym czasie.
Rozliczeniu podlegają wydatki i nakłady poczynione zarówno w drodze czynności prawnej, jak i w drodze działań faktycznych.
Zaznaczyć należy, że przy dokonywaniu rozliczeń między małżonkami wartość wydatków i nakładów ustala się na podstawie stanu z chwili ich poczynienia i cen rynkowych z chwili orzekania w tym przedmiocie (z chwili zamknięcia rozprawy).
Jak już zapewne Pan wie, ustanie wspólności ustawowej powoduje, że do majątku, który był objęty tą wspólnością, nie mogą – nawet w drodze analogii – być stosowane przepisy ją regulujące. Do majątku tego, aż do chwili jego podziału, stosuje się art. 43 i 45, a w sprawach w nich nieunormowanych – odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego, tj. art. 1035–1036 Kodeksu cywilnego. Ponieważ art. 1035 odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych, znajdują tu odpowiednie zastosowanie art. 197–221 Kodeksu cywilnego.
Z Pana relacji wynika, że dom chce Pan zatrzymać dla siebie. Oczywiście jest to możliwe, gdyż jeżeli podział fizyczny nie jest możliwy lub celowy, to sąd może wszystkie składniki majątku wspólnego przyznać jednemu z małżonków i zasądzić od niego na rzecz drugiego z nich spłatę, odpowiadającą wartości jego udziału w majątku wspólnym (art. 212 § 2). Sąd może też – co ma miejsce wyjątkowo i dotyczy zwykle nieruchomości – dokonać podziału majątku wspólnego przez sprzedaż składników tego majątku stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, tj. art. 864–879 Kodeksu postępowania cywilnego w wypadku ruchomości i art. 1066–1071 tego Kodeksu w wypadku nieruchomości (art. 212 § 2 in fine Kodeksu cywilnego).
Dopłaty i spłaty nie mogą być obniżone na podstawie art. 5 Kodeksu cywilnego (postanowienie SN z 6 stycznia 2000 r., sygn. akt I CKN 320/98).
Zasądzając dopłaty lub spłaty, sąd oznacza termin i sposób ich uiszczenia (jednorazowo lub w określonych ratach), wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia; w razie rozłożenia dopłat lub spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu (art. 212 § 3 Kodeksu cywilnego).
W razie przyznania jednemu z małżonków składników majątkowych pozostających we władaniu drugiego z nich, sąd – na wniosek lub z urzędu – orzeka o wydaniu tych składników temu z małżonków, któremu zostały one przyznane, określając stosownie do okoliczności termin wydania (art. 624 zd. 2 Kodeksu postępowania cywilnego).
Ponadto, dom wchodzący w skład majątku wspólnego obciążony jest kredytem hipotecznym na kwotę 100 000 zł. Sąd więc, określając wartość składników majątku wspólnego, powinien uwzględnić ich obciążenia mające wpływ na tę wartość, w szczególności obciążenia o charakterze prawnorzeczowym, za które ponosi odpowiedzialność każdorazowy właściciel rzeczy. Obciążeniami takimi są np. hipoteka (art. 65 ustawy o księgach wieczystych i hipotece), służebność gruntowa (art. 285 Kodeksu cywilnego), służebność osobista (art. 296 Kodeksu cywilnego).
Potwierdza to orzeczenie wydane w dniu 21 stycznia 2010 r., w którym Sąd Najwyższy przesądził, że wartość lokalu, będącego przedmiotem podziału w sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, powinna być ustalona przy uwzględnieniu hipoteki obciążającej ten lokal (postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt I CSK 205/09).
Generalnie rozliczanie nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny wiąże się najczęściej z problemem właściwego obliczenia z tego tytułu przysługujących małżonkom świadczeń. Można zatem wyróżnić trzy sposoby ustalania wartości dokonanych nakładów i poniesionych wydatków:
Ustalenie nominalnych wartości nakładów i wydatków z chwili ich dokonania.
Ustalenie wpierw ułamkowego udziału nakładów na daną rzecz według wartości z chwili ich dokonania. Następnie zaś obliczenie tego samego ułamkowego udziału w wartości rzeczy przyjmując jej cenę rynkową z chwili przeprowadzenia podziału majątku wspólnego.
Zastosowanie treści art. 363 § 2 Kodeksu cywilnego, tzn. założenia, że wartość nakładów i wydatków powinna być obliczona według cen z daty ich ustalania (mając jednak na uwadze, iż w niektórych wypadkach szczególne okoliczności mogą wskazywać, że właściwym rozwiązaniem będzie przyjęcie za podstawę cen istniejących w innej chwili).
Nie mam informacji, czy podane przez Pana sumy wynikające z aktów notarialnych są sumami nominalnymi czy też już zwaloryzowanymi. Jest to o tyle ważne, że pierwszy nakład na nieruchomość został dokonany już w 1991 r., od którego to czasu i wartość nieruchomości i siła nabywcza pieniądze zmieniła się.
Posługuje się Pan jednak nominałem obowiązującym obecnie, czyli mam prawo uważać, że kwoty te są po waloryzacji. Istnieje możliwość żądania waloryzacji poczynionych przez Pana nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny. Nie ma jednej metody waloryzacji świadczeń.
Art. 3581 § 1 Kodeksu cywilnego wskazuje, iż „jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej”.
Stosownie zaś do § 3 art. 3581 „w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie”.
Są różne metody waloryzacji świadczeń pieniężnych. Nie ma jednej metody wyróżnionej w przepisach prawa.
Jak wskazał w wyroku z dnia 17 maja 2000 r., sygn. akt. I CKN 720/98 (LexPolonica nr 390242), Sąd Najwyższy, „artykuł 3581 § 3 KC nie wskazuje żadnej konkretnej metody dokonania waloryzacji świadczenia, a w szczególności nie wskazuje miernika, według którego ma nastąpić waloryzacja. Sposób waloryzacji świadczenia pozostawiony jest uznaniu sędziowskiemu, opartemu na wszechstronnym rozważeniu okoliczności konkretnej sprawy. Stosować przy tym należy ogólne wskazania zawarte w ustawie”.
Najczęstszymi metodami waloryzacji stosowanymi przez sądy są:
ustalenie wartości nakładów odpowiednio do wartości nieruchomości zakupionej po zawarciu małżeństwa – jaki procent wartości nieruchomości stanowił nakład z Pana majątku osobistego i ustalenie wartości tych nakładów odpowiednio do ustalonego procentu na dzień dokonywania zwrotu nakładów, biorąc pod uwagę wartość nieruchomości w tym dniu;
ustalenie wartości nakładów poprzez porównanie tych nakładów do średniej płacy – np. ile średnich pensji stanowiła kwota nakładu, jaką Pan dokonał z majątku osobistego w chwili dokonywania tego nakładu, a jaka jest wartość obliczonych średnich wynagrodzeń w dniu dokonywania zwrotu nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny;
ustalenie wartości nakładów na podstawie metody koszykowej – ile dóbr z tzw. koszyka podstawowego mógł Pan kupić za nakład, a ile te dobra są warte w dniu zwrotu tych nakładów.
Sąd może zastosować inny sposób waloryzacji wartości nakładów, jeżeli uzna, iż w danych okolicznościach jest on najlepszy.
Podane przez Pana kwoty muszę wziąć pod uwagę jako obowiązujące (nie mam informacji o ustaleniu innych kwot). Majątek jest wart 1 200 000 zł. Sąd. dzieląc ten majątek. powinien najpierw odjąć od niego wspólny kredyt (100 000 zł). Pozostaje kwota 1 100 000. Z racji, że małżonkom przypada majątek po połowie (zasada), to Panu i Pana byłej żonie przypada kwota po 550 000 zł.
Do tego dochodzą kwoty nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny:
Pan – nakład w wysokości 430 000 zł,
Pana była żona – nakład w wysokości 70 000 zł.
Pan chciałby pozostać w domu, dlatego sąd zasądzi na rzecz byłej żony spłatę w wysokości 620 000 zł (550 000 + 70 000).
Z tej kwoty potrąci jednak kwotę, stanowiącej nakład z Pana majątku osobistego podlegający zwrotowi (430 000 zł). Tak więc do spłaty żony sąd powinien zasądzić kwotę 190 000 zł (620 000 - 430 000).
Jeżeli uważa Pan, że przedstawione sumy nie są właściwe i podlegają waloryzacji, to proszę zgłosić taki wniosek, a sąd w takim przypadku powinien powołać biegłego. Zaznaczam też, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego nie wystarczy wykazać, że posiadał Pan majątek osobisty. Aby sąd zaliczył taki nakład na majątek wspólny, musi być wykazane, że taki nakład rzeczywiście został poniesiony na nieruchomość, a nie zużyty np. na utrzymanie rodziny.