Source: https://www.monitor-zamowien.pl/artykul/iluzorycznosc-kontroli-sadowej
Timestamp: 2020-07-07 05:24:25
Legal References Found: art. 198
 art. 192
 art. 183
 art. 192
 art. 146
 art. 94
 art. 183
 art. 198
 art. 192
 art. 198
 art. 198
 art. 198
 art. 383
 art. 198
 art. 192

Document Content:
Iluzoryczność kontroli sądowej - Zamówienia publiczne i wszystkie niezbędne informacje - Monitor Zamówień Publicznych
Iluzoryczność kontroli sądowej
Każdy odwołujący się do Krajowej Izby Odwoławczej ma w następstwie wydanego orzeczenia prawo złożenia skargi do sądu. W praktyce może się jednak okazać, że weryfikacja wyroków lub postanowień KIO jest na gruncie ustawy – Prawo Zamówień Publicznych postulatem bez pokrycia.
Przepisy w tym zakresie są bowiem mało przejrzyste i niejednoznaczne. Na przykład art. 198f Pzp ust. 2 stanowi, że sąd oddala skargę wyrokiem, jeżeli jest bezzasadna. Natomiast w przypadku uwzględnienia skargi, zmienia zaskarżone orzeczenie i orzeka wyrokiem co do istoty sprawy.
Uzupełnieniem tej regulacji jest odesłanie do odpowiedniego stosowania art. 192–195 Pzp, tj. przepisów regulujących postępowanie przed Izbą.
Przy rozstrzygnięciu skargi, w wyniku wniesienia jej do sądu okręgowego, istotny jest przede wszystkim pierwszy ze wspomnianych przepisów. Artykuł 192 Pzp ust. 2 i 3 „dookreśla”, kiedy i jakie ewentualnie orzeczenia sąd jest władny wydać:
w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów ustawy, które miało wpływ lub może mieć istotny wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia, uwzględnia on skargę albo
jeżeli nie stwierdzi naruszenia przepisów ustawy lub – nawet w przypadku jego stwierdzenia – nie będzie ono miało kwalifikowanego charakteru, tj. pozostaje bez wpływu na ostateczny wynik postępowania, oddala ją (zob. też: wyrok KIO 154/09).
W przypadku stwierdzenia zasadności skargi sąd jest władny również – stosując odpowiednio przepisy – do skorzystania z rozwiązań przewidzianych w treści ust. 3 omawianego artykułu (192 Pzp), w którym czytamy:
Sprawa wydaje się jasna i nie budzi kontrowersji, gdy chodzi o wystąpienie sytuacji opisanej powyżej w pkt 1. Komplikuje się jednak w sytuacji – istotnej z perspektywy skarżącego – dokonania wyboru i zawarcia umowy z podmiotem, który zaproponował najkorzystniejszą ofertę, jeśli ma to miejsce już po wydaniu orzeczenia przez KIO.
Dopuszczalność zawarcia umowy
Istnieje możliwość – na podstawie art. 183 ust. 1 Pzp – zawarcia umowy w sytuacji, kiedy postępowanie zostanie zakończone przed KIO. Przepis ten stanowi: W przypadku wniesienia odwołania zamawiający nie może zawrzeć umowy do czasu ogłoszenia przez Izbę wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie odwoławcze. Znajduje to również potwierdzenie chociażby w postanowieniu Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 11 czerwca 2012 r. (sygn. akt: KIO 1059/12, KIO 1067/12), w którym Izba wskazała, że:
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Pzp z chwilą ogłoszenia przez KIO orzeczenia kończącego postępowanie odwoławcze ustawa Pzp łączy zakończenie okresu standstill, a tym samym przestaje obowiązywać zakaz zawarcia umowy w sprawie zamówienia publicznego.
Ustawodawca daje w ten sposób wyraz priorytetowej zasadzie szybkości postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.
Unieważnienie umowy w całości lub w części
Zawarcie umowy nie niweczy możliwości rozpatrzenia i ewentualnego wydania pozytywnego dla skarżącego orzeczenia, pod warunkiem jednak, iż spełnione zostaną dwie przesłanki.
Pierwsza z nich została wyrażona wprost w cytowanym powyżej art. 192 ust. 3 pkt 2 Pzp, w którym wskazano, iż dla unieważnienia w całości lub części umowy lub nałożenia kary finansowej na zamawiającego albo też skrócenia okresu obowiązywania umowy, niezbędne jest wystąpienie okoliczności opisanych w art. 146 ust. 1 Pzp, zgodnie z którym:
3) zawarł umowę z naruszeniem przepisów art. 94 ust. 1 albo art. 183 ust. 1 Pzp, jeżeli uniemożliwiło to Izbie uwzględnienie odwołania przed zawarciem umowy;
Można pokusić się o stwierdzenie, iż zaistnienie którejkolwiek z sytuacji opisanych powyżej stanowi element niezbędny, jednak niewystarczający do uwzględnienia skargi i podjęcia stosowanej do przywołanych powyżej przepisów decyzji dotyczącej istniejącej już umowy. Trzeba bowiem pamiętać również o treści art. 198d Pzp, którego istotę dla przedmiotowej sytuacji najlepiej można przedstawić poprzez odniesienie jego treści do regulacji art. 192 ust. 3 pkt 1 i 2 Pzp, co pozwoli m.in. na dostrzeżenie znaczenia okoliczności zawarcia umowy dla późniejszego rozstrzygania przez sąd okręgowy zasadności wniesionej skargi.
Brak możliwości rozszerzenia żądania
Zgodnie z treścią art. 198d Pzp w postępowaniu toczącym się na skutek wniesienia skargi nie można rozszerzyć żądania odwołania ani występować z nowymi żądaniami. Przepis ten wydaje się nieistotny w sytuacji, w której umowa w sprawie nie została jeszcze zawarta (pkt 1), a żądania sformułowane w odwołaniu (np. powtórzenie czynności zamawiającego) najpewniej pozostają nadal aktualne także na gruncie postępowania sądowego. Skład orzekający, uwzględniając skargę, orzeka zatem wciąż zgodnie z żądaniem strony.
Sytuacja komplikuje się jednak w momencie zawarcia umowy i braku żądania jej unieważnienia jeszcze na etapie postępowania odwoławczego – zgodnie bowiem z treścią art. 198d Pzp skarżący nie może w toczącym się przed sądem procesem rozszerzyć żądania przedstawionego w odwołaniu ani występować z nowymi żądaniami.
Tym samym, jeśli do tej pory konsekwentnie żądał np. jedynie zmiany postanowień SIWZ czy unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, nie może w postępowaniu skargowym domagać się unieważnienia umowy – byłoby to bowiem sprzeczne z omawianą regulacją.
Co istotne, art. 198d Pzp odmiennie od swojego odpowiednika na gruncie k.p.c., tj. art. 383 zd. 2, nie dopuszcza modyfikacji żądania (zmiany lub rozszerzenia) nawet w przypadku zaistnienia nowych okoliczności sprawy, czyli m.in. zawarcia umowy przez zamawiającego z wykonawcą, który zaoferował najkorzystniejszą ofertę.
Należy zaznaczyć, iż powyższe kwestie są dyskusyjne i nie brak poglądów odmiennych lub – w związku z tym, że dotyczą one rozwiązań dopuszczanych na gruncie postępowania odwoławczego – stosowanych także przed sądem rozpoznającym skargę, wbrew właśnie przywołanemu zakazowi rozszerzania i zmiany żądania.
Jeśli chodzi o ostatnią ze wspomnianych kwestii, np. Paweł Granecki (Prawo zamówień publicznych. Komentarz 2016, wyd. 5), wskazuje, iż: żaden przepis ustawy nie przewiduje konieczności nakazania przez KIO wykonania, powtórzenia lub unieważnienia czynności zamawiającego zgodnie z żądaniami zawartymi w odwołaniu.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż jest to uwaga o tyle słuszna, co niepełna. Gdyby odrzucić np. dość oczywistą, jedną z możliwych jej wykładni, że od oceny Izby zależy słuszność podnoszonych przez stronę żądań (KIO wydaje w tej sprawie orzeczenie), tezę tę można zrozumieć opacznie, tj. że żądania – tak jak choćby wnioski (apelacyjne) – w ogóle nie wiążą KIO, z czym nie można się zgodzić. O ile bowiem podmiot orzekający w sprawie może orzec całkowicie w oderwaniu od wniosków (np. zamiast zmiany, orzec o oddaleniu czy umorzeniu), o tyle jego dowolność, jeśli chodzi o żądania, jest znacznie bardziej ograniczona (nie może przecież swobodnie kształtować treści SIWZ, odnosić się do innej części SIWZ, a jedynie orzekać zgodnie z żądaniem strony, co do konkretnego zakresu) – w przeciwnym przypadku strona broniąca się w sprawie nie miałaby szans odnieść się do odwołania w pełni merytorycznie.
Są to o tyle istotne uwagi, że o ile w przypadku rozstrzygania przez KIO przepisy ustawy nie formułują wprost zakazu zmiany/rozszerzania żądania, a orzecznictwo Izby, powołując się na brak całkowitego nimi związania, wręcz dopuszcza alternatywne ich określenie (tak choćby: KIO 1168/13), o tyle art. 198d Pzp wprost zakazuje modyfikacji żądania.
Po pierwsze, trzeba mieć to na względzie, odnosząc się do artykułowanego niekiedy wprost, gdy chodzi o KIO, a pośrednio w kontekście postępowania przed sądem poglądu o stosowaniu z urzędu art. 192 ust. 3 pkt 2 Pzp. W powyższym kontekście jest on co najmniej kontrowersyjny. W takiej sy...