Source: https://www.rpo.gov.pl/raport_1/945
Timestamp: 2019-07-23 18:07:19
Legal References Found: art. 481
 FSK 
 art. 83
 art. 83
in dubio
 art. 83
 FSK 
 art. 83
 FSK 
 FSK 
 art. 14
 art. 52
 art. 22

Document Content:
Liczba całkowita wyników: 52
Problemy prawa podatkowego, sprawy, w których RPO przedstawia argumenty na rzecz podatników
Brak informacji o blokadzie rachunku bankowego. Wystąpienie Rzecznika do szefa KAS
Zastosowanie blokady, a następnie wykreślenie podatnika z rejestru VAT bez jakiegokolwiek postępowania, może naruszać zasadę państwa prawa oraz prawa i wolności obywatelskie
RPO wystąpił w tej sprawie do szefa Krajowej Administracji Skarbowej
V.511.132.2019
Resort finansów pracuje nad postulatem RPO, by nie opodatkowywać odsetek za opóźnienia wypłat należności wolnych od podatku
Odsetki od alimentów i innych świadczeń zwolnionych z podatku ze względów społecznych nie powinny być opodatkowane – uznał RPO, który wystąpił w tej sprawie do Minister Finansów
Ponieważ dziś podatek jest naliczany, to dzieci albo ofiary ofiary wypadków drogowych tracą na tym, że należne im pieniądze przychodzą nieterminowo
Postulat ten jest przedmiotem prac koncepcyjnych – poinformował Rzecznika resort finansów
Nie podał konkretnej propozycji rozwiązania, bo przepisy są dopiero na wstępnym etapie
Ludzie skarżą się na opodatkowanie odsetek wypłacanych za opóźnienie w sytuacji, gdy należność główna jest zwolniona z podatku. Chodzi np. o dzieci, którym przez lata nie wypłacano alimentów czy też ofiary wypadków komunikacyjnych.
Jak wskazywał Adam Bodnar w wystąpieniu z 15 stycznia 2019 r. do Minister Finansów, problem dotyczy podatników, którym należne są odsetki na podstawie art. 481 § 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, jeżeli dłużnik opóźnia się z zapłatą, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł żadnej szkody, a opóźnienie wynikało z okoliczności, za które dłużnik nie odpowiada.
Powstaje pytanie, jak traktować należne podatnikowi odsetki, jeżeli świadczenie główne zwolnione jest z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Ustawa o PIT przewiduje zwolnienia podatkowe, jak m.in.:
W związku z tym, że ustawa o PIT nie przewiduje wprost zwolnienia odsetek od tych należności, organy skarbowe, a za nimi niektóre sądy administracyjne, przyjmują, że skoro odsetki nie zostały wymienione jako zwolnione, to podlegają opodatkowaniu PIT. Wskazuje się, że zwolnienia podatkowe są odstępstwem od zasady powszechności opodatkowania, co powoduje, że niedopuszczalne jest poszerzanie zakresu zwolnień w drodze wykładni.
Z drugiej strony część sądów stoi jednak na stanowisku, że nie można odrębnie traktować obu świadczeń. Dają prymat celowi, jaki przyświecał ustawodawcy przy zwalnianiu z opodatkowania odszkodowań i zadośćuczynień. Dostrzegają aspekt społeczny zwolnienia z opodatkowania tej kategorii świadczeń, które powstały w wyniku krzywdy doznanej przez obywatela.
Rzecznik podziela pogląd o konieczności zwolnienia takich odsetek z opodatkowania. Jednocześnie zdecydowanie sprzeciwia się takiemu stanowi prawodawstwa, który sprzyja profiskalnej wykładni przepisów prawa podatkowego przez organy i część sądów administracyjnych.
Adam Bodnar zwrócił się do minister Teresy Czerwińskiej o rozważenie zastosowania prokonstytucyjnej wykładni przepisów oraz o zainicjowanie prac legislacyjnych w celu rozszerzenia zwolnień podatkowych w tych ważnych dla obywateli sprawach. Po raz pierwszy RPO poruszył tę kwestię w wystąpieniu generalnym z lipca 2013 r. - bez skutku.
- Wniosek zawarty w wystąpieniu zbiegł się w czasie z trwającymi pracami koncepcyjnymi dotyczącymi zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych – napisał w odpowiedzi RPO wiceminister finansów Filip Świtała. - Miło mi zatem poinformować, iż przedmiotem tych prac jest m.in. rozwiązanie, które wypełnia Pana postulat. Jest jeszcze za wcześnie na przywołanie konkretnej propozycji legislacyjnej, gdyż zmieniane przepisy są na wstępnym etapie projektowania - dodał.
Wiceminister finansów podkreślił, że z chwilą skierowania projektu do uzgodnień, konsultacji publicznych lub opiniowania zostanie on udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Rządowego Centrum Legislacji.
Uznał bowiem, że ewentualne uchylenie wyroku sądu administracyjnego mogłoby negatywnie oddziaływać na sferę praw i wolności podatników. Zauważył, że w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych brak jest definicji legalnej pojęć takich jak: właściciel, posiadacz samoistny. Wywiódł jednak relację między prawem podatkowym a definiującym sprawy własności prawem cywilnym w taki sposób, by obronić ludzi przed wysokim podatkiem za ziemię, z której nie mogą korzystać. Przedsiębiorca wykorzystujący do prowadzenia działalności gospodarczej grunty osoby fizycznej i osiągający z tego tytułu korzyści jest podatnikiem podatku od nieruchomości, która jest w jego władaniu. Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby akceptację przerzucenia ciężaru podatku na właścicieli, nie uzyskujących żadnych korzyści z prowadzonej przez Kopalnię działalności gospodarczej – argumentował m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich.
Ludzie nie muszą płacić zatem podatku.
V.511.341.2017
Wyroku NSA nie będzie. Fiskus cofnął skargę kasacyjną w sprawie pani Grażyny, na której rzecz interweniował RPO
Organy podatkowe uznały, że 5-letni termin, po upływie którego nie ma podatku, należy liczyć od daty zawarcia umowy rozszerzającej wspólność majątkową, a nie od daty nabycia nieruchomości przez małżonka, do którego nieruchomość należała przed rozszerzeniem wspólności
RPO uznał, że są podstawy do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
Sąd podzielił argumentację Rzecznika i uchylił niezgodną z prawem interpretację indywidualną
Fiskus wycofał złożoną już skargę kasacyjną od wyroku WSA
Pani Grażyna otrzymała interpretację indywidualną, w której organ podatkowy uznał, że powinna zapłacić podatek z tytułu sprzedaży nieruchomości objętej wspólnością majątkową. Nieruchomość została wcześniej włączona do majątku wspólnego w drodze rozszerzenia ustawowej wspólności małżeńskiej. Organy uznały, że 5-letni termin, po upływie którego nie ma podatku, należy liczyć od daty zawarcia umowy rozszerzającej wspólność, a nie od daty nabycia nieruchomości przez małżonka, do którego nieruchomość należała przed rozszerzeniem wspólności.
Obywatelka zwróciła się do RPO po upływie terminu do zaskarżenia interpretacji podatkowej z zapytaniem, czy organ na pewno ma rację. RPO przeanalizował sprawę i uznał, że są podstawy do złożenia skargi do WSA we Wrocławiu. Termin do zaskarżenia interpretacji dla RPO jest dłuższy niż dla strony i wynosi 6 miesięcy.
RPO upomina się o ofiary ulgi meldunkowej. Piotr Mierzejewski z BRPO w Rzeczpospolitej
Rzecznik praw obywatelskich podejmował działania procesowe w celu doprowadzenia do ukształtowania się linii orzeczniczej korzystnej dla podatników będących ofiarami tzw. ulgi meldunkowej.
Naczelny Sąd Administracyjny wydaje ostatnio wyroki po myśli obywateli – zarówno w sprawach tzw. wymiarowych, jak i umorzeniowych. Rzecznik nie wyklucza kolejnych interwencji.
Pułapka fiskusa na obywateli
Ofiary ulgi meldunkowej to osoby, które w latach 2007–2008 nabyły mieszkanie, a następnie sprzedały je przed upływem pięciu lat od nabycia. Obowiązywała wówczas tzw. ulga meldunkowa. W celu skorzystania z niej należało spełnić dwa warunki. Po pierwsze, podatnik musiał być faktycznie zameldowany w zbywanym lokalu przez co najmniej 12 miesięcy. Po drugie, wymagane było złożenie specjalnego oświadczenia potwierdzającego tę okoliczność w terminie rozliczenia podatku za rok, w którym nastąpiła sprzedaż.
Naczelny Sąd Administracyjny wydał kolejny korzystny dla obywateli wyrok w sprawie ofiar tzw. ulgi meldunkowej
NSA podzielił pogląd RPO, że niespełnienie wymogów formalnych podatnika przy ubieganiu się o ulgę mieści się w pojęciu interesu publicznego
Umarzania zaległości podatkowych nie powinno ograniczać się wyłącznie do zdarzeń absolutnie nadzwyczajnych lub losowych - uznał ponadto NSA
V.511.278.2016
V.511.267.2018
Obywatel zaufał interpretacji podatkowej - nie dostanie zwrotu nadpłaconego podatku
Państwo nie zwróci obywatelowi nadpłaconego podatku dochodowego, choć Minister Finansów zmienił pierwotnie niekorzystną dla niego interpretację indywidualną
Podatnik zastosował się do pierwszej interpretacji i zapłacił podatek. Po zmianie wykładni minął jednak 5-letni termin przedawnienia roszczenia o zwrot takiej nadpłaty
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne, które na korzyść obywatela złożył Rzecznik Praw Obywatelskich
NSA uznał że nie ma możliwości zwrotu nadpłaty - nawet po korzystnej zmianie interpretacji indywidualnej - jeśli upłynął termin do złożenia wniosku o jej stwierdzenie
Sprawa dotyczy żołnierza zawodowego, który w latach 2005-2008 służył poza granicami kraju. Pobierał uposażenie w złotych oraz należność zagraniczną w euro. Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie, którego obywatel spytał, czy należność w euro podlega opodatkowaniu, wydał niekorzystną dla niego indywidualną interpretację prawa podatkowego. Obywatel zastosował się do niej i uiścił należny podatek dochodowy od osób fizycznych za lata 2005, 2006 i 2007.
Po analizie sprawy RPO złożył do NSA skargi kasacyjne, kierując się zasadą słuszności. Rzecznik ocenił, że podatnika pozbawiono ochrony prawnej w związku z zastosowaniem się przez niego do interpretacji, która następnie została zmieniona. Złożenie wniosków o nadpłatę już po upływie terminu przedawnienia nastąpiło zaś bez winy podatnika. Było to bowiem konsekwencją zmiany interpretacji dokonanej przez Ministra Finansów - po upływie terminu do złożenia tego wniosku. RPO podkreślał, że podatnik działał w zaufaniu do organów podatkowych, mimo to doznał negatywnych skutków postępowania, które spowodowało uszczerbek w jego majątku.
V.511.359.2015
Do usług umocnień brzegu morskiego ma zastosowanie zerowa stawka podatku VAT – uznał po raz kolejny Naczelny Sąd Administracyjny
Adam Bodnar wspiera przed sądami podatników obciążanych wyższą kwotą podatku w takich sprawach
Rzecznik podkreśla zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika, a nie na rzecz Skarbu Państwa
7 czerwca 2018 r. NSA uwzględnił skargę kasacyjną RPO oraz spółki z branży hydrotechnicznej w sprawie dotyczącej stawki podatku VAT na usługi związane z ochroną środowiska morskiego (sygn. akt I FSK 1857/16).
Sąd orzekł - zgodnie z uchwałą siedmiu sędziów NSA z 2017 r., wydaną na kanwie tej sprawy indywidualnej - że w stanie prawnym obowiązującym w 2011 r. i 2012 r. usługi polegające na odbudowie i rozbudowie umocnień brzegu Morza Bałtyckiego były usługami związanymi z ochroną środowiska morskiego. Tym samym miała do nich zastosowanie zerowa stawka podatku VAT, na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 11 ustawy o VAT.
NSA uznał, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona i uchylił niekorzystny dla podatnika wyrok WSA w Szczecinie oraz decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie.
RPO broni podatników
W informacji rocznej za 2017 r. RPO wskazuje, że art. 83 ust. 1 pkt 11 ustawy o podatku od towarów i usług - przewidujący możliwość zastosowania 0% stawki podatku VAT na usługi związane z ochroną środowiska morskiego - jest jednym z wielu przepisów prawa podatkowego, który może budzić wątpliwości interpretacyjne.
Przekonali się o tym przedsiębiorcy, którzy wykonywali takie usługi na rzecz Skarbu Państwa. Żeby stanąć do przetargu, swoje oferty musieli skalkulować z zastosowaniem 0% stawki VAT (Urzędy Morskie uznawały te prace za związane z ochroną środowiska morskiego). Post factum organy podatkowe kwestionowały jednak możliwość preferencyjnej stawki w przypadku tego rodzaju usług i żądały zapłaty „zaległości”. Za właściwą uznawano stawkę podatku 23 proc.
W postępowaniach przed sądami administracyjnymi RPO dowodził, że pojęcie „ochrony środowiska morskiego” budzi nierozwiązywalne wątpliwości interpretacyjne, wobec czego stosowana być powinna zasada ich rozstrzygania na korzyść podatnika (in dubio pro tributario).
NSA przesądził sprawę
Działania te przyniosły pozytywny efekt. Rzecznik uczestniczył w postępowaniu, które zakończyło się podjęciem uchwały siedmiu sędziów NSA. Ta uchwała ma duże znaczenie, gdyż sądy administracyjne, orzekające we wszystkich sprawach indywidualnych, będą związane dokonaną w niej wykładnią przepisów.
W maju 2018 r. NSA uchylił inny wyrok WSA w innej takiej sprawie z udziałem RPO. Po wygranym przetargu lokalny przedsiębiorca odbudował umocnienia brzegu. Prace udokumentował fakturami VAT ze stawką podatku w wysokości 0%. Kontrola skarbowa uznała zerową stawkę za nieprawidłową, gdyż prace oceniła jako niezwiązane z "ochroną środowiska morskiego i utrzymaniem akwenów portowych i torów podejściowych”. Zdaniem "skarbówki" ochrona brzegów morskich służy interesom samego człowieka, a nie środowiska morskiego, które w wyniku ruchu wody i związanego z tym podmywania lądu nie doznaje żadnej szkody.
RPO podkreśla, że działając w zaufaniu do organów państwa, przedsiębiorcy przystępują do przetargów, w których są wskazane określone warunki, m.in., że na dane usługi ma być stosowana zerowa stawka VAT. Tymczasem następuje zmiana stanowiska organu podatkowego, który - nie kwestionując wcześniej zerowej stawki - uważa, że stawka powinna jednak wynosić 23 proc.
Z punktu widzenia zasady zaufania do organów państwa i zasady praworządności nie może być to tolerowane w demokratycznym państwie prawnym. W związku z tym Rzecznik podejmuje działania. Ma też nadzieję, że kolejne wyroki będą swego rodzaju sygnałem dla organów podatkowych, żeby były konsekwentne - tak aby ich działania nie wpływały niekorzystnie na działalność przedsiębiorców.
Korzystny dla podatnika wyrok NSA ws. zerowej stawki VAT przy usługach ochrony brzegów morskich
Do usług odbudowy umocnień brzegu morskiego ma zastosowanie zerowa stawka podatku VAT - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny
NSA uchylił orzeczenie sądu administracyjnego w Szczecinie, który potwierdził obciążenie wykonawcy tych robót stawką podatku 23 proc.
Przedsiębiorcę wspierał Rzecznik Praw Obywatelskich, według którego powinna być stosowana zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika, a nie na rzecz Skarbu Państwa.
Rzecznik ma nadzieję, że wyrok NSA będzie sygnałem dla organów podatkowych, żeby ich działania nie wpływały niekorzystnie na działalność przedsiębiorców.
Przedsiębiorca miał dopłacić do usługi
Wskutek wygranego przetargu, zorganizowanego przez urzędy morskie, lokalny przedsiębiorca odbudował w kilku miejscowościach ostrogi zabezpieczające brzeg Morza Bałtyckiego oraz opaskę brzegową zabezpieczającą klif. Prace udokumentował fakturami VAT ze stawką podatku w wysokości 0%.
Kontrola skarbowa uznała zerową stawkę podatku VAT za nieprawidłową, gdyż wykonane prace oceniła jako niezwiązane z "ochroną środowiska morskiego i utrzymaniem akwenów portowych i torów podejściowych” (co uzasadnia zerową stawkę). Zdaniem "skarbówki" ochrona brzegów morskich służy interesom samego człowieka, a nie środowiska morskiego, które w wyniku ruchu wody i związanego z tym podmywania lądu nie doznaje żadnej szkody. Za właściwą uznano stawkę podatku 23 proc.
Przedsiębiorca odwołał się od tej decyzji, wskazując, że prace miały na celu nie tylko ochronę przed zalaniem lądu, ale również ochronę siedlisk w strefie przybrzeżnej oraz dna morskiego. Dyrektor Izby Skarbowej nie uwzględnił odwołania, wobec czego przedsiębiorca złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.
W 2016 r. WSA uznał (Sygn. akt I SA/Sz 1393/15), że zaskarżona decyzja o podatku nie narusza przepisów. Podzielił argumentację organów skarbowych, które - zdaniem sądu – zasadnie uznały, że wykonane prace służyły celom gospodarczym, a nie ochronie środowiska morskiego. Sąd nie miał wątpliwości, że były one wykonywane w celu ochrony nie środowiska morskiego, ale środowiska lądowego.
RPO: wątpliwości na korzyść podatnika
RPO złożył do NSA kasację na rzecz podatnika. Zdaniem Rzecznika brzmienie przepisu art. 83 ust. 1 pkt 11 ustawy o VAT w zakresie stosowania zerowej stawki podatku do usług związanych z ochroną środowiska morskiego budzi uzasadnione wątpliwości interpretacyjne. W ustawie o VAT nie ma definicji takich usług. Przepisy innych ustaw również nie definiują pojęcia ochrony środowiska morskiego.
Analiza regulacji prawa krajowego, unijnego i międzynarodowego wskazuje, że pojęcie to może być interpretowane jako zasoby naturalne morza wraz z zasiedlającą je florą i fauną, ale także jako ogół elementów przyrodniczych łącznie z krajobrazem morskim, w tym z ukształtowaniem brzegu morskiego. Wobec możliwości przyjęcia dwóch równoważnych wykładni, powstaje nie dająca się usunąć wątpliwość interpretacyjna, która powinna zostać rozstrzygnięta na korzyść podatników – uznał Rzecznik.
NSA: w takiej sprawie - zerowa stawka VAT
W innej tego typu sprawie 11 grudnia 2017 r. NSA w składzie siedmiu sędziów wydał uchwałę (Sygn. akt I FPS 2/17), że usługi polegające na odbudowie i rozbudowie umocnień brzegu Morza Bałtyckiego, służące zachowaniu w stanie niepogorszonym już istniejących brzegów morskich i ich zabezpieczeniu przed dalszym zniszczeniem, były usługami związanymi z ochroną środowiska morskiego. Tym samym, miała do nich zastosowanie 0 % stawka podatku VAT. NSA podkreślił, że nie aprobuje poglądu, zgodnie z którym brzeg morski pozostaje poza pojęciem ochrony środowiska morskiego.
Rozpoznając w czwartek kasację w sprawie przedsiębiorcy, NSA (Syg. akt I FSK 1171/16) podzielił pogląd z tej uchwały. Uchylił wyrok WSA, a sprawę zwrócił organowi skarbowemu do ponownego rozpoznania. NSA stwierdził, że usługi mające na celu ochronę brzegu morskiego są również związane z ochroną środowiska morskiego.
Wyrok zapadł na tle takiego samego stanu faktycznego i prawnego, jak w sprawie, w której NSA podjął uchwałę z 11 grudnia 2017 r. Rozstrzygnięcie to jest zgodne ze stanowiskiem RPO.
Działając w zaufaniu do organów państwa, przedsiębiorcy przystępują do przetargów, w których są wskazane określone warunki, m.in., że na dane usługi ma być stosowana zerowa stawka VAT. Tymczasem następuje zmiana stanowiska organu podatkowego, który - nie kwestionując wcześniej zerowej stawki - uważa, że stawka powinna jednak wynosić 23 proc. Wobec tego organ wszczyna postępowania i żąda od podatnika uiszczenia takiego właśnie podatku.
Działanie takie - z punktu widzenia zasady zaufania do organów państwa i zasady praworządności - nie może być tolerowane w demokratycznym państwie prawnym. W związku z tym Rzecznik podejmuje działania w tego typu sprawach.
Dzisiejszy wyrok stanowi konsekwencję uchwały NSA z 2017 r. i działań RPO. Mamy nadzieję, że będzie to swego rodzaju sygnał dla organów podatkowych, żeby były konsekwentne - tak aby ich działania nie wpływały niekorzystnie na działalność przedsiębiorców. Pamiętać bowiem należy, że taka zmiana stanowiska co do stawki podatku może prowadzić do upadłości firm, a w skrajnych przypadkach - doprowadzać rodzinę przedsiębiorcy do ubóstwa.
V.511.375.2015
Działania RPO dotyczące problematyki ulgi meldunkowej – list do redaktor naczelnej portalu Money.pl
Data: Od 2018-03-28 do 2018-04-01
W związku z artykułem redaktora Krzysztofa Janosia, pt. „Fiskus nadal stosuje bezprawny patent na ściganie podatników. Nie pomagają wyroki i zapewnienia ministerstwa", jaki ukazał się w dniu 6 marca 2018 r. na portalu Money.pl rzecznik praw obywatelskich skierował list do redaktor naczelnej portalu Nino Dżikija. Rzecznik w piśmie przedstawił działania RPO dotyczące problematyki ulgi meldunkowej. Niestety list nie został opublikowany na portalu, mimo że pojawiają się następne materiały dotyczące tej problematyki, dlatego zamieszczamy go na stronie rpo.gov.pl
Rzecznik do Ministra Finansów w sprawie sytuacji podatkowej tzw. ofiar ulgi meldunkowej
Do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w dalszym ciągu napływają liczne skargi obywateli, wobec których organy kwestionują prawo do skorzystania z ulgi meldunkowej. Organy stoją na stanowisku, zgodnie z którym sprzedaż nieruchomości nabytej w latach 2007–2008 przed upływem 5 lat od daty nabycia nie jest zwolniona z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, w sytuacji gdy podatnik faktycznie był zameldowany w danym lokalu przez okres co najmniej 12 miesięcy, jednak nie złożył w terminie oświadczenia o spełnieniu warunków do zwolnienia.
Z uwagi na to, że postępowania podatkowe wszczynane są na krótko przed upływem terminu przedawnienia, oprócz zaległości podatkowej pojawia się konieczność zapłaty narosłych przez lata odsetek. Co więcej, jak wynika z informacji przekazanych przez Fundację Praw Podatnika, w praktyce wobec ofiar ulgi meldunkowej stawiane są także zarzuty w postępowaniach karnych skarbowych. Tego rodzaju działania aparatu skarbowego wzbudzają istotne zastrzeżenia z punktu widzenia organu stojącego na straży konstytucyjnych praw i wolności obywatelskich.
W ocenie Rzecznika w sprawach ofiar ulgi meldunkowej trzeba zdecydowanie odwołać się do względów słusznościowych i opowiedzieć się za prokonstytucyjną wykładnią przepisów warunkujących przyznanie ulgi meldunkowej, tak aby w jak najszerszym zakresie dopuścić możliwość skorzystania przez obywateli z tego zwolnienia.
Rzecznik podkreślił, że problem dotyczy obywateli, którzy faktycznie spełnili warunek materialny w postaci konieczności bycia zameldowanym w danym lokalu przez okres co najmniej 12 miesięcy, jednak nie dopełnili wymogu formalnego w postaci złożenia oświadczenia potwierdzającego zaistniały już stan faktyczny. Co istotne, sporne oświadczenie nie kreowało żadnego nowego stosunku prawnego. Potwierdzało wyłącznie stan faktyczny, tj. fakt zameldowania. Zdaniem Rzecznika należałoby je zatem traktować jak oświadczenie wiedzy.
Ponadto, skoro w przepisach podatkowych nie określono ani treści, ani też formy, w jakiej należy złożyć sporne oświadczenie o spełnieniu warunków uprawniających do zastosowania ulgi meldunkowej, to – w ocenie Rzecznika – należałoby dopuścić ewentualność jego odzwierciedlenia w inny dorozumiany sposób w takich dokumentach jak np. zeznanie podatkowe czy akt notarialny przekazywany organom podatkowym za pośrednictwem notariuszy.
W niektórych stanach faktycznych, tj. w przypadku osób, które dokonały zbycia nieruchomości nabytej w drodze spadku lub darowizny na rzecz osoby najbliższej, może powstać wątpliwość co zakresu opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Zdaniem Fundacji Praw Podatnika, skoro ustawodawca zdecydował o zwolnieniu z opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn majątku przekazywanego na rzecz osób najbliższych i jednocześnie zdecydował o wyłączeniu darowizn i spadków z zakresu opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, to nie powinno opodatkowywać się wartości tego majątku przy braku rzeczywistego jego powiększenia. Tym samym, opodatkowaniu podatkiem dochodowym powinien podlegać przyrost majątku (nadwyżka ponad wartość otrzymanego w formie spadku lub darowizny majątku), a nie majątek wcześniej z opodatkowania wyłączony.
Rzecznik zwrócił się do Minister z prośbą o ustosunkowanie się do przedstawionych uwag.
V.511.253.2017
Pani Katarzyna nabyła spadek po zmarłym ojcu. Gdyby w ustawowym terminie 6 miesięcy złożyła zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy, jako osoba najbliższa zmarłemu zwolniona byłaby z podatku. Nie dopełniła tego obowiązku z uwagi na stan zdrowia.
Początkowo w sprawie pani Katarzyny doszło do odmowy umorzenia podatku z odsetkami z tytułu nabycia mieszkania w drodze spadku po zmarłym ojcu. W toku postępowania organy pominęły okoliczność, że uchybienie terminu do zgłoszenia fiskusowi nabycia mieszkania przez panią Katarzynę nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych (trudna sytuacja zdrowotna, będąca ostatecznie podstawą do ubezwłasnowolnienia). Fiskus powołał się na zasadę powszechności opodatkowania i stwierdził, że interes publiczny nie przemawia za udzieleniem ulgi.
Na etapie postępowania przed WSA w Warszawie do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich. W swoim stanowisku Rzecznik m.in. akcentował, że przesłanka „interesu publicznego” powinna być interpretowana przez pryzmat wartości konstytucyjnych z uwzględnieniem okoliczności powstania zaległości podatkowej oraz stopnia „zawinienia” podatnika w wypełnieniu obowiązku podatkowego.
Po korzystnym orzeczeniu sądu pierwszej instancji, organy jeszcze raz rozpoznawały sprawę pani Katarzyny. W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania zdecydowano o umorzeniu w całości zaległości podatkowej w podatku od spadków i darowizn z odsetkami.
Jest to przykład sprawy, w której udało się ostatecznie doprowadzić do skutecznego umorzenia podatku. W praktyce zdarza się to niezwykle rzadko.
Z sygnałów docierających do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich wynika, że zdarzają się sytuacje, w których pomimo braku możliwości prowadzenia skutecznego postępowania egzekucyjnego w administracji, organy wielokrotnie wszczynają egzekucję, aby zapobiec przedawnieniu. Każdorazowe wszczęcie egzekucji prowadzi do przerwania biegu terminu przedawnienia do dochodzenia należności celnych powstałych przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Oznacza to, że działania organów egzekucyjnych polegające na wszczynaniu egzekucji mogą prowadzić do wydłużania terminu przedawnienia. W konsekwencji, należności celne powstałe przed dniem 1 maja 2004 r. (czyli przed akcesją Polski do Unii Europejskiej) mogą być dochodzone bez ograniczeń czasowych.
Na gruncie Prawa celnego ustawodawca inaczej unormował kwestię przerywania biegu terminu przedawnienia w odniesieniu do wszczynania kolejnych postępowań egzekucyjnych w porównaniu do regulacji wynikających z Kodeksu celnego. W przypadku należności celnych powstałych przed dniem 1 maja 2004 r. możliwe jest wielokrotne przerwanie biegu terminu przedawnienia na skutek ponownego wszczęcia egzekucji. Taka możliwość została wyłączona w odniesieniu do należności celnych powstałych po akcesji Polski do Unii Europejskiej.
Zdaniem Rzecznika, niezwykle istotne jest, aby instytucja przedawnienia miała charakter realny. Przedawnienie powinno być postrzegane jako instrument pewności prawa. Instytucja przedawniania ma bowiem na celu swoiste uporządkowanie stosunków pomiędzy wierzycielem celnym a dłużnikiem celnym przez wprowadzenie stabilności i jasności co do powinności stron tego stosunku prawnego.
Podobny pogląd prezentowany jest w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie Trybunału instytucja przedawnienia zobowiązań podatkowych służy realizacji dwóch istotnych wartości konstytucyjnych. Pierwszą z nich jest konieczność zachowania równowagi budżetowej. Przedawnienie zobowiązań podatkowych działa bowiem dyscyplinująco na wierzyciela publicznego, zmuszając go do egzekwowania należności podatkowych w ściśle określonych ramach czasowych. Drugą wartością konstytucyjną, która uzasadnia wprowadzenie instytucji przedawnienia, jest stabilizacja stosunków społecznych poprzez wygaszanie zadawnionych zobowiązań podatkowych.
W sytuacji, gdy ustawodawca wprowadza instytucję, jaką jest przedawnienie, to powinien jednocześnie zapewnić obywatelowi możliwość realnego korzystania z niej w granicach ustawowo określonych. Tym samym, przy określaniu zasad regulujących funkcjonowanie instytucji przedawnienia należy przestrzegać standardów konstytucyjnych.
Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o ustosunkowanie się do przedstawionego problemu, w szczególności o ocenę praktyk stosowanych przez organy polegających na wielokrotnym wszczynaniu egzekucji w celu wydłużenia terminu przedawnienia do dochodzenia długu celnego powstałego przed dniem 1 maja 2004 r.
W sierpniowym wydaniu miesięcznika Europejski Przegląd Sądowy ukazała się krytyczna glosa Ewy Prejs do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 07.03.2017 r., o sygnaturze C-390/15 RPO. Sprawa trafiła do TS na wskutek pytania prejudycjalnego Trybunału Konstytucyjnego (sprawa K 61/13), do którego Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją RP przepisów ustawy o VAT. Przepisy ustawy, uchwalonej na podstawie dyrektywy unijnej 2006/112/WE, regulowały zróżnicowanie stawki podatkowej pomiędzy książkami wydawanymi w wersji papierowej, a książkami wydawanymi w wersji cyfrowej i innymi publikacjami elektronicznymi.
Trybunał Konstytucyjny skierował dwa pytania prejudycjalne do TS. Pierwsze dotyczyło ważności przepisów unijnych ze względu na naruszenie procedury formalnej przy jego ustanawianiu. Drugie pytanie dotyczyło tego, czy wyłączenie stosowania obniżonej stawki podatku od publikacji elektronicznych narusza zasadę neutralności podatkowej, która jest wyrazem zasady równego traktowania na gruncie prawa podatkowego.
Trybunał Sprawiedliwości w swoim wyroku z marca 2017 r. nie dopatrzył się naruszenia procedury formalnej podczas uchwalania zmian w dyrektywie 2006/112. Uznał, że pominięcie konsultacji Rady z Parlamentem Europejskim po ponownych zmianach w projekcie dyrektywy nie oznacza naruszenia procedury, ponieważ zmiany miały charakter redakcyjnego uproszczenia. Autorka glosy nie zgadza się z TS, zaznaczając, że naniesione poprawki zasadniczo zmieniły charakter przepisu i rozszerzyły katalog produktów objętych obniżoną stawką podatkową.
W przypadku drugiego pytania Trybunał stwierdził, że przepisy dyrektywy 2006/112 co prawda wprowadzają odmienne traktowanie pod względem podatkowym dostaw książek cyfrowych drogą elektroniczną, a książek cyfrowych wydawanych na nośnikach fizycznych, ale w tym przypadku takie działanie jest uzasadnione i proporcjonalne do zakładanego celu. Autorka analizując zarzuty podniesione przez TK dla uzasadnienia drugiego pytania wskazuje, że zostały one błędnie sformułowane. Zgadza się z TS, że nie można badać powołanych przepisów dyrektywy ze względu na to, że zasada neutralności podatkowej ma charakter prawa wtórnego. Prawo unijne stanowi, że nieważność przepisów może wynikać jedynie z naruszenia prawa pierwotnego, czyli traktatów. Dlatego też TS mógł zbadać przytoczone przepisy dyrektywy tylko pod kątem ich niezgodności z zasadą równego traktowania.
Trybunał Sprawiedliwości zaznaczył, że odmienne traktowanie podobnych sytuacji nie świadczy o naruszeniu zasady równego traktowania. Trzeba wziąć pod uwagę cele, jakie ma osiągnąć zróżnicowane traktowanie. TS wskazał, że stosowanie obniżonej stawki VAT do dostawy publikacji cyfrowych drogą elektroniczną zagrażałoby spójności całości środka polegającego na wyłączeniu wszystkich usług elektronicznych z możliwości stosowania obniżonej stawki VAT oraz wprowadziłoby nierówne traktowanie między usługami nieelektronicznymi, które co do zasady nie korzystają z obniżonej stawki VAT, a usługami elektronicznymi. Autorka analizując argumentację TS zauważyła, że dyrektywa mogłaby zostać skonstruowana tak, aby oddzielić dostawę publikacji cyfrowych droga elektroniczną od pozostałych usług elektronicznych, dzięki czemu cel edukacyjny (zmniejszenie kosztów książek i podręczników) mógłby zostać osiągnięty. Ponadto zauważa, że Komisja Europejska pracuje nad nową dyrektywą wprowadzającą m.in. zrównanie dla celów VAT publikacji elektronicznych i drukowanych.
Podobne stanowisko reprezentowali pełnomocnicy Rzecznika Praw Obywatelskich podczas rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości, która miała miejsce w czerwcu 2016 r.
Należy przypomnieć również, że Rzecznik Praw Obywatelskich był inicjatorem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (sprawa K 61/13), w sprawie obniżenia stawki VAT na e-booki w świetle możliwego charakteru dyskryminującego obecnie funkcjonujących przepisów. Ponieważ jednak prace legislacyjne w UE zmierzające do zmiany przepisów dyrektywy 2006/112/WE w kierunku zrównania stawek VAT postępują szybko, mając nadzieję, że zmiany te zostaną sprawnie implementowane do krajowych porządków prawnych, Rzecznik zdecydował się wnieść o umorzenie postępowania w Trybunale Konstytucyjnym w sprawie K 61/13 (postanowienie TK z 17 maja 2017).
E. Prejs, Glosa do wyroku TSUE z dnia 7 marca 2017 r., C-390/15, Europejski Przegląd Sądowy 2017/8, s. 34-39
Kolejna odsłona sporu o stosowanie zerowej stawki VAT za usługi związane z ochroną środowiska morskiego – sprawa trafi do składu powiększonego NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał 25 lipca 2017 skargi kasacyjne (w tym skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich) złożone od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie (sygn. akt I SA/Sz 230/16). Wyrok ten zapadł w jednej ze spraw, do których przystąpił Rzecznik, a dotyczących stosowania zerowej stawki VAT za usługi związane z ochroną środowiska morskiego (art. 83 ust. 1 pkt 11 ustawy o VAT).
Przypomnijmy, że problem dotyczy grupy przedsiębiorców z branży robót hydrotechnicznych, którzy realizowali inwestycje związane z ochroną brzegów morskich i strefy przybrzeża. W ramach postępowań przetargowych podległe ministrowi właściwemu do spraw gospodarki morskiej urzędy morskie, wymagały od przedsiębiorców skalkulowania oferty cenowej z uwzględnieniem zerowej stawki podatku VAT. Niespełnienie tego wymogu było przesłanką wykluczającą ofertę z przetargu. Po pewnym czasie organy kontroli skarbowej stwierdziły, że w odniesieniu do świadczonych usług, preferencyjna stawka podatku VAT nie znajduje zastosowania i zażądały zapłaty „zaległego” podatku wraz z odsetkami.
Przystępując do postępowań sądowych, Rzecznik postulował zastosowanie w sprawie zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika z uwagi na wątpliwości interpretacyjne jakie budzi użyte w art. 83 ust. 1 pkt 11 ustawy o VAT pojęcie „ochrony środowiska morskiego”. Po przeprowadzeniu rozprawy w jednej z tych spraw, Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się, że przywołany przepis budzi poważne wątpliwości interpretacyjne i postanowił (sygn. akt I FSK 1857/16) przedstawić powstałe na jego gruncie zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. W ustnych motywach takiego rozstrzygnięcia, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał m.in., że ma poważne wątpliwości co do prawidłowości poglądu wyrażonego we wcześniejszym, niekorzystnym dla podatników wyroku z 14 kwietnia 2015 r. (sygn. akt I FSK 1493/14).
Uchwała, jaka może zostać podjęta przez skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego na skutek pytania zadanego przez skład rozpoznający skargę kasacyjną Rzecznika będzie wiążąca w tej sprawie i rozstrzygnie kwestię stosowania zerowej stawki VAT do usług związanych z ochroną brzegów morskich.
Minister Rozwoju i Finansów o identyfikacji głosowej podatników dzwoniących na Krajową Informację Podatkową
Nieprecyzyjne przepisy dotyczące „budowli” nadal są źródłem licznych sporów podatkowych. Problem z klasyfikacją obiektów podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości występuje zarówno po stronie organów, jak i podatników. Brak pewności, co do przedmiotu opodatkowania, znacznie utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej przez wielu przedsiębiorców, działających w branży górniczej, telekomunikacji i energetyce.
Tymczasem już prawie sześć lat temu zwrócił na to uwagę Trybunał Konstytucyjny. W uzasadnieniu do orzeczenia z 13 września 2011 r. (sygn. akt P 33/09) podkreślił, że definicje stosowane w Prawie budowlanym nie mają charakteru precyzyjnego w takim stopniu, aby można je było zawsze stosować na gruncie prawa podatkowego. Wskazane jest więc opracowanie nowej definicji „budowli” dla celów podatkowych z uwagi na to, że w tej dziedzinie prawa obowiązują podwyższone standardy jednoznaczności i określoności przepisów.
W wyroku tym Trybunał wskazał na liczne mankamenty podatkowej definicji „budowli” oraz na konieczność opracowania nowych rozwiązań prawnych. Definicja „budowli” znajduje się w przepisach ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ale poprzez odesłanie do pojęć „obiekt budowlany” oraz „urządzenie budowlane” w zasadzie opiera się na regulacjach Prawa budowlanego.
Problem ten sygnalizowany był w licznej korespondencji kierowanej przez kolejnych Rzeczników Praw Obywatelskich do resortu finansów, lecz pomimo upływu prawie sześciu lat, nadal nie wypracowano nowej definicji pojęcia „budowli”, zgodnie z wymogami wskazanymi przez Trybunał Konstytucyjny.
Rzecznik zwrócił się z prośbą o osobiste zainteresowanie się poruszoną kwestią i rozważenie podjęcia wszelkich stosownych działań ukierunkowanych na pilne sfinalizowanie prac nad stworzeniem precyzyjnej definicji „budowli” dla celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
Niższy VAT na e-booki już wkrótce? Parlament Europejski przegłosował nowelizację dyrektywy
W niedawnym wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził, że w świetle obowiązujących przepisów prawa UE nie ma możliwości zastosowania obniżonej stawki VAT na publikacje elektroniczne (sprawa C-390/15 RPO). Obowiązuje bowiem dyrektywa 2006/112/WE, która w tym zakresie pozostawia prawodawcy UE szeroki margines uznania, dopuszczając zróżnicowanie stawek na publikacje tradycyjne i elektroniczne. Zgodnie z obowiązującym brzmieniem dyrektywy sprzedaż książek elektronicznych jest usługą, a sprzedaż książek papierowych regulowana jest jak sprzedaż towarów, stąd zróżnicowanie stawek VAT, także w Polsce, gdzie książki papierowe oraz audiobooki (tzw. książki na nośnikach fizycznych) obłożone są w Polsce stawką obniżoną (5%), a książki elektroniczne (e-booki) – stawką podstawową wynoszącą 23%.
To jednak nie wyklucza zmian w prawie wtórnym UE, które zostały podjęte przez Komisję Europejską. Już od początku 2016 roku w Komisji Europejskiej trwały prace nad nowelizacją dyrektywy dotyczącej VAT (2006/112/WE) i m.in. zrównaniem stawek VAT dla książek na nośnikach fizycznych i e-booków.
Wniosek w sprawie zmiany dyrektywy 2006/112/WE w odniesieniu do stawek podatku od wartości dodanej stosowanego do książek, gazet i czasopism (COM (2016) 758 final) został przyjęty przez Komisję Europejską dnia 1 grudnia 2016 roku i następnie skierowany do uzgodnień w Radzie i Parlamencie Europejskim. W maju 2017 r. projekt zaakceptowała Komisja Gospodarcza i Monetarna Parlamentu Europejskiego. W I czytaniu, które odbyło się 1 czerwca 2017 roku, Parlament Europejski przyjął propozycję nowelizacji dyrektywy z nielicznymi poprawkami stosunkiem głosów: 590 za, 8 przeciw i 10 wstrzymujących. Parlament Europejski zauważył, że obniżonej stawki podatku VAT nie można stosować do publikacji dostarczanych drogą elektroniczną, które podlegają podstawowej stawce VAT, co stawia publikacje dostarczane drogą elektroniczną w niekorzystnej sytuacji oraz hamuje rozwój tego rynku. Ta niekorzystna sytuacja może z kolei utrudnić rozwój gospodarki cyfrowej w Unii. Zgodnie ze strategią jednolitego rynku cyfrowego oraz z określonym w niej celem, aby Europa była konkurencyjna w kontekście globalnym i by była światowym liderem gospodarki cyfrowej, należy umożliwić państwom członkowskim dostosowanie stawek VAT na publikacje dostarczane drogą elektroniczną do niższych stawek VAT na publikacje dostarczane na wszystkich nośnikach fizycznych, a tym samym pobudzić innowacje, zachęcić do tworzenia i produkowania nowych treści oraz inwestowania w nie, a także wesprzeć cyfrowe uczenie się, transfer wiedzy oraz dostęp do kultury w środowisku cyfrowym oraz jej promocję. Możliwość zastosowania przez państwa członkowskie obniżonej, nadzwyczajnie obniżonej lub zerowej stawki podatkowej w odniesieniu do publikacji drukowanych i publikacji elektronicznych powinna doprowadzić do transferu korzyści ekonomicznych na konsumentów, a tym samym promocji czytelnictwa, a także na wydawców, których zachęci do inwestycji w nowe treści, a w przypadku gazet i czasopism – zmniejszy zależność od reklamodawców.
To nie oznacza jeszcze końca procesu legislacyjnego, bowiem projekt powinien jeszcze zostać przyjęty przez ministrów zasiadających w Radzie Unii Europejskiej. Wydaje się jednak, że wkrótce do tego dojdzie i na forum UE może zostać ostatecznie przyjęta dyrektywa zmieniająca dyrektywę 2006/112/WE. To będzie oznaczać, że państwa członkowskie będą mogły obłożyć publikacje elektroniczne preferencyjnymi stawkami: 5% lub 0%. Tym samym nowelizacja dyrektywy umożliwi państwom członkowskim wyeliminowanie nierównego traktowania, nie likwiduje ona jednak potrzeby zapewnienia bardziej skoordynowanego, efektywnego i prostszego systemu obniżonych stawek VAT, przewidującego mniejszą liczbę wyjątków.
Należy podkreślić, że Rzecznik Praw Obywatelskich był inicjatorem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (sprawa K 61/13), w sprawie obniżenia stawki VAT na e-booki w świetle możliwego charakteru dyskryminującego obecnie funkcjonujących przepisów, dlatego tym bardziej z satysfakcją przyjął wiadomość o postępujących pracach legislacyjnych w tej materii na szczeblu unijnym. RPO wyraził głęboką nadzieję, że zmiany te zostaną szybko i sprawnie implementowane do krajowych porządków prawnych, a tym samym, biorąc pod uwagę fakt, że prace prawodawcze w Unii Europejskiej mające na celu zrównanie stawek VAT dla książek na nośnikach fizycznych i e-booków są w toku, zdecydował się wnieść o umorzenie postępowania w sprawie K 61/13, co nastąpiło postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z 17 maja 2017 r.
Odpowiedź Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie wygaszania indywidualnych interpretacji podatkowych poprzez wydawanie interpretacji ogólnej
W wystąpieniu skierowanym do Ministra Rozwoju i Finansów Rzecznik zasygnalizował wątpliwości związane z wprowadzeniem nowych regulacji prawnych dotyczących wygaśnięcia interpretacji indywidualnych (V.511.394.2016).
Rzecznik podniósł, że przepisy Ordynacji podatkowej, a także przepisy przejściowe nie precyzują, jak będzie kształtowała się sytuacja podatników, którzy uzyskali interpretacje indywidualne, następnie poddane kontroli sądowoadministracyjnej.
Ponadto RPO zasygnalizował, że w kierowanych do niego skargach podatnicy zwracają również uwagę na brak stabilności w kwestii wykładni obowiązujących przepisów. Żalili się, że interpretacje ogólne prezentują odmienną wykładnię prawa od zawartej w wydanych uprzednio interpretacjach indywidualnych.
Kolejną kwestią poruszoną w wystąpieniu przez Rzecznika był fakt nieuwzględniania orzecznictwa sądów administracyjnych w wydawanych interpretacjach ogólnych, co prowadzi do sporów między obywatelami, a organami podatkowymi.
Minister Rozwoju i Finansów wskazał również, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że akty interpretacji podatkowej nie korzystają z przymiotu trwałości w znaczeniu odnoszonym do ostatecznych decyzji administracyjnych. Stąd też istnieje możliwość zmiany interpretacji podatkowej, która była wcześniej przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej.
Co do zrzutów Rzecznika, że interpretacje ogólne prezentują odmienną wykładnię przepisów od zawartej w wydanych wcześniej interpretacjach indywidualnych, Minister wyjaśnił, że wynika to często z błędnego klasyfikowania przez podatników z danej branży wykonywanych przez siebie czynności do klasy PKWiU (Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług).
Ponadto w opinii Ministra Ordynacja podatkowa zapewnia podatnikom (art. 14k i art. 14m) szczególną ochronę w przypadku zastosowania się do interpretacji indywidualnej, której wygaśnięcie zostało następnie stwierdzone. Realizuje to zasadę zaufania do państwa i prawa, gdyż zapewnia ochronę praw podatnika przed potencjalnie niekorzystną dla niego zmianą wykładni prawa.
Odnosząc się do obaw Rzecznika o ograniczenie kontroli sądowej nad interpretacjami przepisów prawa podatkowego, Minister Finansów odwołał się do kierunkowych założeń nowej ordynacji podatkowej przygotowanych przez Komisję Kodyfikacyjną Ogólnego Prawa Podatkowego.
W dokumencie tym Komisja opowiedziała się za wzmocnieniem znaczenia interpretacji ogólnych, uznając za zasadne wprowadzenie możliwości pytań prawnych do NSA. Przesłanką wystąpienia przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych z pytaniem prawnym stanowić będzie wyłonienie się w toku wydawania interpretacji ogólnej poważnych wątpliwości na tle rozbieżnego orzecznictwa sądów administracyjnych. Instytucja ta byłaby zatem rozwiązaniem pożądanym z punktu widzenia zapewnienia spójności interpretacji ogólnych ze stanowiskiem prezentowanym przez NSA.
Jak wskazał Minister Finansów, opracowanie projektu nowej ordynacji podatkowej powinno nastąpić do dnia 13 października 2017 r.
W ocenie Rzecznika takie praktyki są niedopuszczalne. Obywatele nie powinni być zaskakiwani dodatkową możliwością dochodzenia zwrotu należności publicznoprawnej na drodze cywilnej. W szczególności dotyczy to sytuacji, kiedy organy próbują odzyskać należności, wobec których upłynął już 5-letni termin przedawnienia określony w przepisach podatkowych.
Minister Rozwoju i Finansów wskazał na dwie podstawy prawne dochodzenia zwrotu nienależnej nadpłaty / zwrotu podatku VAT w zależności od obowiązującego stanu prawnego.
W tym okresie przepisy Ordynacji podatkowej nie regulowały wszystkich możliwych przypadków, w których po stronie podatnika mógł wystąpić obowiązek zwrotu nienależnie otrzymanej nadpłaty / zwrotu podatku VAT. W związku z tym, zdaniem resortu, odzyskanie od podatnika nienależnie zwróconych mu kwot mogło nastąpić tylko na drodze cywilnoprawnej.
Po 1 stycznia 2016 r.
Sytuacja zmieniła się w związku z nowelizacją art. 52 Ordynacji podatkowej. Od 1 stycznia 2016 r. przepis ten określa przypadki, w których zwrotowi bez wezwania podlega nadpłata lub zwrot podatku, które wcześniej zostały zwrócone lub zaliczone na poczet zaległości podatkowych w wyniku błędnego działania organu podatkowego. W takich przypadkach, jeżeli podatnik nie dokona dobrowolnego zwrotu, organ wydaje decyzję o obowiązku zwrotu należności w terminie 30 dni. W przypadku, gdy upłynie ten termin a podatnik nie dokona zwrotu, sporna kwota traktowana jest jako zaległość podatkowa.
Resort stoi na stanowisku, że zmiana stanu prawnego skutkuje tym, że po 1 stycznia 2016 r. odzyskiwanie od podatników nienależnie wypłaconych im należności podatkowych powinno odbywać się na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej, a nie przepisów prawa cywilnego.
Z danych przekazanych przez resort wynika, że w okresie od 1 stycznia 2007 r. do 31 marca 2017 r. organy podatkowe skierowały 41 powództw do sądów cywilnych, domagając się zwrotu należności na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu / bezpodstawnym wzbogaceniu.
Aktualnie Rzecznik Praw Obywatelskich będzie monitorował orzecznictwo w sprawach podatników, wobec których Skarb Państwa wytoczył powództwo cywilne, pod kątem możliwości skorzystania z przewidzianych w ustawie kompetencji procesowych.
RPO o braku definicji „budowli” dla celów podatkowych oraz o zmianach w opodatkowaniu elektrowni wiatrowych – wystąpienie do Ministra Rozwoju i Finansów
W ubiegłym roku resort finansów zapewniał Rzecznika Praw Obywatelskich, że dostrzega konieczność stworzenia nowej, precyzyjnej definicji „budowli” dla celów podatkowych. Dotychczas jednak takich zmian nie wprowadzono.
Zarówno podatnicy, jak i organy wciąż mają problemy w prawidłowym określeniu, czy dany obiekt jest budowlą i w jakim zakresie podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Niejasna definicja „budowli” stanowi utrudnienie dla przedsiębiorców działających w takich branżach jak np. górnicza, telekomunikacyjna, czy też energetyczna. W sądach administracyjnych liczba sporów w tym obszarze ciągle wzrasta.
Rzecznik uznał za konieczne ponowne zwrócenie się do Ministra Rozwoju i Finansów w tej sprawie.
Rzecznik jednocześnie odniósł się opodatkowania podatkiem od nieruchomości elektrowni wiatrowych. Kwestia ta wzbudza ostatnio liczne kontrowersje.
Problem polega na tym, że po 1 stycznia 2017 r. nie wiadomo, w jaki sposób opodatkować elektrownie wiatrowe. Czy przedmiotem opodatkowania powinna być cała elektrownia wiatrowa, czy też tak jak dotychczas jedynie części budowlane (tj. fundament i maszt)? Organy w tym zakresie wydają sprzeczne interpretacje, a pierwsze orzeczenia sądów administracyjnych są niekorzystne dla podatników.
Wątpliwości mają związek z wejściem z życie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Ustawa ta miała na celu określenie warunków, zasad i trybu lokalizacji elektrowni. Wprowadziła też definicję elektrowni wiatrowej uznając, że elektrownia stanowi budowlę składającą się z fundamentu, wieży a także z elementów technicznych.
W ustawie tej znalazł się również zapis dotyczący kwestii podatkowych. Przewiduje on, że do końca 2016 r. podatek od elektrowni obejmuje tak jak dotychczas części budowlane. Z tego tez powodu, Minister Rozwoju i Finansów stoi na stanowisku, ze po 1 stycznia 2017 r. cała elektrownia wiatrowa powinna podlegać opodatkowaniu.
Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się m.in. o wyjaśnienie, dlaczego doszło do sytuacji, w której nadal nie ma definicji „budowli” dla celów podatkowych, a jednocześnie wprowadza się nowe zasady opodatkowania podatkiem od nieruchomości elektrowni wiatrowych, na mocy innych ustaw niż podatkowe.
VAT na e-booki. 7 marca 2017 r. o godz. 9.30 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosi wyrok w sprawie C-390/15 RPO
Sprawa, którą zajmuje się Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE), dotyczy zgodności dyrektywy UE regulującej podatek VAT w zakresie opodatkowania książek elektronicznych (tzw. e-booki) stawką podstawową, przy jednoczesnej możliwości zastosowania stawki obniżonej do wydawnictw tradycyjnych.
Sprawa, która trafiła do TSUE, została wszczęta wnioskiem polskiego Rzecznika Praw Obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego (sprawa K 61/13).
RPO wniósł o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją niektórych pozycji załącznika do ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług w zakresie, w jakim wyłączają one stosowanie obniżonych stawek podatku do książek wydawanych w formie cyfrowej i innych publikacji elektronicznych. Sprawa trafiła do TSUE, ponieważ wysokość VAT na e-booki uregulowana jest na poziomie europejskim – w dyrektywie dotyczącej VAT (2006/112/WE) i TK nabrał wątpliwości, czy przepisy te są zgodne z prawem pierwotnym UE, w tym z Kartą Praw Podstawowych. Dyrektywa uznaje książki elektroniczne za usługę, a papierowe - jako sprzedaż towaru, stąd zróżnicowanie stawki. Dlatego w Polsce książki papierowe oraz audiobooki obłożone są stawką obniżoną 5 proc., a książki elektroniczne (e-booki) – zwykłą, 23 proc.
Opinia rzecznik generalnej Juliane Kokott, która może, ale nie musi być uwzględniona przez TSUE, przedstawiona została 8 września 2016 r. Rzecznik Generalna stwierdziła, że dyrektywa VAT jest ważna w zakresie, w jakim zastrzega obniżoną stawkę podatku do książek, gazet i czasopism drukowanych oraz książek cyfrowych, o ile dostarczane są na nośniku fizycznym. Zauważyła bowiem, że brak jest porównywalności takich publikacji z publikacjami drukowanymi, a prawodawca UE posiada uprawnienia dyskrecjonalne przy ocenie, w jakim stopniu wspomniane publikacje rzeczywiście ze sobą konkurują. W swojej opinii Juliane Kokott zwróciła m.in. uwagę, że między publikacjami cyfrowymi a publikacjami drukowanymi istnieje znaczna różnica pod względem potrzeby ich wspierania, która wynika z bardzo różnych kosztów dystrybucji, a tym samym ze względu na cel obniżonej stawki podatku dla publikacji, a mianowicie cel wspierania kształcenia obywateli Unii poprzez czytelnictwo książek, gazet i czasopism. W każdym razie to zróżnicowane traktowanie jest – jej zdaniem – obecnie uzasadnione. Wynika to w szczególności ze zgodnego z prawem celu prawodawcy unijnego, jakim jest ustanowienie specjalnego systemu opodatkowania usług elektronicznych. Rzecznik generalna nie dostrzegła również naruszenia zasady równego traktowania w stosowaniu obniżonej stawki podatku do książek cyfrowych dostarczanych na nośniku fizycznym, przy niestosowaniu obniżonej stawki w odniesieniu do książek cyfrowych dostarczanych elektronicznie.
Trzeba też pamiętać, że wyrok TSUE będzie wiążący dla Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 61/13, co oznacza, że przy wydawaniu wyroku w tej sprawie TK będzie musiał uwzględnić odpowiedź dotyczącą oceny ważności dyrektywy VAT i na tej podstawie dokonać oceny zgodności przepisów polskiej ustawy z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny uczestniczy zatem w dialogu konstytucyjnym z innymi sądami konstytucyjnymi, a w szczególności z sądem konstytucyjnym UE. Relacje na linii prawo krajowe - prawo UE, a także pozycja Trybunału Konstytucyjnego w strukturze sądownictwa europejskiego ma szczególnie istotne znaczenie dla ochrony praw i wolności jednostki, w aspekcie poszanowania zasady praworządności w europejskiej przestrzeni prawnej.
Wystąpienie do Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania
Od dnia 15 lipca 2016 r. obowiązuje nowa regulacja, wprowadzająca do systemu podatkowego instytucję klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Definicja klauzuli posługuje się nowymi pojęciami, które są wyjaśnione przez ustawodawcę w Ordynacji podatkowej. Mimo to, w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, konstrukcja klauzuli nadal posługuje się pojęciami, które mogą być niejednoznacznie rozumiane.
Niepokój Rzecznika budzi również znaczenie opinii Rady do Spraw Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania dla praktyki stosowania klauzuli. Zasięgnięcie opinii Rady będzie obligatoryjne tylko w sytuacji, gdy strona złoży wniosek w tej sprawie w odwołaniu od decyzji, chyba że wcześniej opinia została wydana. Oznacza to, że decyzja o tym, czy na wcześniejszym etapie postępowania konieczne jest zwrócenie się o opinię Rady, leży wyłącznie w gestii ministra właściwego do spraw finansów.
W zamierzeniach klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania miała być wykorzystywana w celu walki z oszustwami podatkowymi zmierzającymi do unikania opodatkowania przez duże przedsiębiorstwa, najczęściej kapitałowo i zarządczo powiązane z podmiotami zagranicznymi. Jednak z doniesień medialnych, a także z odpowiedzi Ministra Rozwoju i Finansów na interpelację poselską, wynika, że na chwilę obecną organy mogą powoływać się na klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania także w sprawach zwykłych podatników. W związku z tym, zdaniem Rzecznika, istnieje obawa, że organy mogą automatycznie powoływać się na klauzulę wskazując, że mamy do czynienia z uzasadnionym przypuszczeniem, że opisane działania podatnika prowadzą do uzyskania w sztuczny sposób korzyści podatkowych. W konsekwencji będą wydawać mniej interpretacji indywidualnych.
Kolejnym problemem dostrzeżonym przez Rzecznika jest ograniczony zakres ochrony przysługującej podatnikom, wobec których wcześniej wydano indywidualne interpretacje podatkowe. W świetle nowelizacji, jeżeli stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe będące przedmiotem interpretacji indywidualnej stanowi element czynności będących przedmiotem m.in. decyzji wydanej z zastosowaniem klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania, interpretacja nie zapewnia podatnikowi ochrony prawnej. Oznacza to, że interpretacje podatkowe uzyskane w latach wcześniejszych w oparciu o które do chwili obecnej prowadzone są wieloletnie przedsięwzięcia inwestycyjne, mogą nie zapewnić podatnikom realnej ochrony.
Z punktu widzenia Rzecznika Praw Obywatelskich, jako organu stojącego na straży praw i wolności obywateli, konieczne jest zapewnienie podatnikom gwarancji, że stosowanie klauzuli nastąpi z osiągnięciem maksymalnej przewidywalności rozstrzygnięć, a ustalenie treści pojęć nieostrych nie stanie się udziałem organów stosujących te przepisy.
Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o ustosunkowanie się do przedstawionych w niniejszym wystąpieniu wątpliwości.
Rzecznik do Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie opodatkowania podatkiem dochodowym obywateli, którym umorzono należności
Niepokój Rzecznika wzbudziła informacja o zmianie stanowiska Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych obywateli, którym m. st. Warszawa umorzyło zaległości m.in. z tytułu niezapłaconego czynszu za lokale komunalne. W sierpniu 2015 r. Minister Finansów wydał dwie interpretacje indywidulane dotyczące podatku dochodowego w ww. zakresie. Były to interpretacje zgodne ze stanowiskiem m. st. Warszawy i korzystne dla podatników, bowiem zakładały, że nie ma obowiązku sporządzania informacji PIT-8C oraz przekazywania jej w ustawowym terminie podatnikowi (dłużnikowi) i właściwemu urzędowi skarbowemu, a zatem lokatorzy nie mają obowiązku uiszczania podatku dochodowego od osób fizycznych. Niestety już w październiku 2016 r. doszło do zmiany wspomnianych interpretacji. Wedle aktualnego stanowiska Ministra Rozwoju i Finansów w sytuacji, gdy m.st. Warszawa udziela osobie fizycznej ulgi w spłacie należności o charakterze cywilnoprawnym w postaci umorzenia (w całości lub w części), powstaje nieodpłatne świadczenie. Zaoszczędzenie wydatku, jaki musiałby zostać poniesiony przez dłużnika powinno być zatem traktowane jako przyrost majątku. Zdaniem organu w takich przypadkach m.st. Warszawa ma obowiązek przesłania podatnikowi oraz właściwemu dla miejsca jego zamieszkania urzędowi skarbowemu informacji PIT-8C o wysokości przychodu z innych źródeł, w której wykaże wartość umorzenia.
W opinii Rzecznika taki osąd uniemożliwi restrukturyzację zadłużenia osobom najbardziej potrzebującym. Obywatele, którym sytuacja materialna nie pozwala na spłatę należności czynszowych i którzy popadają w zadłużenie, z pewnością nie będą mogli ponieść dodatkowego ciężaru podatkowego. Zdaniem Rzecznika konieczne jest pilne podjęcie działań, które przyczyniłyby się do wzmocnienia podatkowej pozycji osób, znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej i życiowej. Działania te mogłyby polegać w szczególności na wydaniu na podstawie art. 22 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa rozporządzenia o zaniechaniu poboru podatku w uzasadnionych przypadkach.
Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie, a także o rozważenie zasadności wydania wyżej wskazanego rozporządzenia.
Nowe przepisy w sprawie kwoty wolnej od podatku – wyjaśnienia Ministra Rozwoju i Finansów
Po uchwaleniu przez Sejm zmiany przepisów dotyczących kwoty wolnej od podatku, Rzecznik ostrzegał Marszałka Senatu oraz Ministra Rozwoju i Finansów przed skutkami niewykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. Rzecznik wskazywał, że regulacja w kształcie proponowanym przez Sejm (utrzymanie kwoty wolnej na dotychczasowym poziomie w 2017 r.) wprowadza do porządku prawnego przepis stanowiący powtórzenie normy prawnej uznanej uprzednio za niekonstytucyjną.
Uchwalenie przez Sejm nowelizacji budzącej wątpliwości Rzecznika nie zakończyło prac parlamentarnych. Senat wniósł poprawki w sprawie kwoty zmniejszającej podatek oraz zasad jej stosowania.
W ostatecznym kształcie nowelizacja przepisów w sprawie kwoty wolnej przewiduje, że:
osoby, które uzyskają roczny dochód na poziomie minimum egzystencji nie wyższy niż 6.600 zł, nie zapłacą podatku,
osoby, które uzyskują roczny dochód wyższy niż 6.600 zł, ale nie przekraczający 11.000 zł, zapłacą niższy podatek,
osoby zarabiające ponad 11.000 zł rocznie, ale nie więcej niż 85.528 zł, będą opodatkowane, tak jak na dotychczasowych zasadach,
osoby uzyskujące dochody powyżej 85.528 zł rocznie zapłacą wyższy podatek, gdyż w ich przypadku kwota wolna od podatku będzie ulegać stopniowemu zmniejszeniu,
w przypadku osób zarabiających więcej niż 127.000 zł rocznie , kwota wolna od podatku nie będzie miała zastosowania.
Nowe przepisy weszły w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. i mają zastosowanie do dochodów uzyskanych od tego dnia.
Natomiast do dochodów uzyskanych w 2016 r. stosuje się zasady dotychczasowe.