Source: http://www.ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/opinia-prawna-na-temat-prawidlowosci-procesu-zbierania-podpisow-pod-projektem
Timestamp: 2018-01-20 07:04:43
Legal References Found: art. 8
 art. 10
 art. 8
 art. 12
 art. 12
 art. 118
 art. 10
 art. 10
 art. 2
 art. 118

Document Content:
Opinia prawna na temat prawidłowości procesu zbierania podpisów pod projektem ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie | Ordoiuris
- Część z podpisów złożonych u Marszałka Sejmu pod projektem ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie mogła zostać zebrana z naruszeniem prawa;
- Podpisy były zbierane przed datą rejestracji komitetu inicjatywy ustawodawczej, co narusza przepisy art. 8 ust. 2 ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli, a ponadto stanowi obejście wymogu zachowania trzymiesięcznego terminu, jaki art. 10 ust. 2 tej ustawy wyznacza na przeprowadzenie zbiórki;
- Przed datą rejestracji komitetu prowadzona była także kampania promocyjna, co również narusza przepis art. 8 ust. 2 tej ustawy;
- Marszałek Sejmu powinien zwrócić się do Państwowej Komisji Wyborczej w trybie art. 12 ust. 1 przywołanej ustawy o dokonanie czynności sprawdzających, ile podpisów zostało złożonych z naruszeniem prawa;
- Jeśli po dokonaniu czynności sprawdzających liczba prawidłowo złożonych podpisów będzie większa niż sto tysięcy, projekt może trafić pod obrady Sejmu; w przeciwnym razie Marszałek Sejmu powinien odmówić nadania mu dalszego biegu na podstawie art. 12 ust. 2 cytowanej ustawy.
Podstawy faktyczne opinii
- Dokument zatytułowany „Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Ratujmy kobiety – ustawa o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie” (pobrany ze strony internetowej:http://www.ratujmykobiety.pl/index.php/ustawa);
- Materiały graficzne, pochodzące ze strony internetowej www.ratujmykobiety.pl
- Materiały graficzne odzwierciedlające wygląd stron internetowych stanowiących profile komitetu inicjatywy ustawodawczej „Ratujmy kobiety - ustawa o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie” oraz stowarzyszenia „Inicjatywa Polska” w serwisie Facebook.com (odpowiedniohttps://www.facebook.com/kampaniaratujmykobiety/?fref=ts
oraz https://www.facebook.com/inicjatywapolska2016/?fref=ts)
- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 roku (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.);
- Ustawa z 24 czerwca 1999 roku o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli (Dz.U. z 1999 r., nr 62, poz. 688, ze zm.);
- Postanowienie Marszałka Sejmu z 9 maja 2016 roku (znak: BPSP-020-6(8)/16).
Postanowieniem z 9 maja 2016 roku Marszałek Sejmu zarejestrował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Ratujmy Kobiety” – ustawa o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie.
Zbiórka podpisów rozpoczęła się jednak co najmniej miesiąc wcześniej. Jedna z organizacji współtworzących komitet, stowarzyszenie „Inicjatywa Polska”, ogłosiła 9 kwietnia na swoim profilu w portalu Facebook.com, że udało się zebrać ich już 5 000.
Liczba podpisów zebranych przed datą zarejestrowania komitetu może być znacznie większa. W treści przywołanego ogłoszenia znajdowała się zachęta do pobierania formularza przeznaczonego do zbierania podpisów pod projektem ustawy ze strony internetowej www.ratujmykobiety.pl, a następnie przesyłania list podpisów do organizacji koordynujących zbiórkę.
Ponieważ formularze zamieszczone na tej stronie internetowej miały taką samą treść tak przed, jak i po zarejestrowaniu komitetu, nie wiadomo obecnie, które spośród podpisów złożonych u Marszałka Sejmu zostały zebrane w sposób zgodny z prawem.
Zgodnie z art. 118 ust. 2 Konstytucji RP, inicjatywa ustawodawcza przysługuje grupie co najmniej stu tysięcy obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. Szczegółowe zasady wnoszenia obywatelskich projektów ustaw reguluje ustawa z 24 czerwca 1999 roku o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli (Dz.U. z 1999 r., nr 62, poz. 688, ze zm.). Proces ten rozpoczyna się od utworzenia komitetu inicjatywy ustawodawczej, liczącego co najmniej 15 osób (art. 4 ust. 2 ustawy). Następnie grupa ta powinna zebrać dokładnie tysiąc podpisów obywateli popierających projekt (art. 6 ust. 1 i 3) i przedstawić je Marszałkowi Sejmu wraz z wnioskiem o zarejestrowanie komitetu inicjatywy ustawodawczej. Dopiero po zarejestrowaniu komitetu (i podaniu tej informacji do publicznej wiadomości), komitet może rozpocząć zbiórkę podpisów pod swoim projektem (art. 8 ust. 2), a także kampanię promocyjną inicjatywy. Aby projekt trafił pod obrady Sejmu, w ciągu 3 miesięcy od od daty postanowienia Marszałka Sejmu o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu komitetu (art. 10 ust. 2) komitet powinien złożyć go wraz ze stoma tysiącami podpisów poparcia.
Wprawdzie do tej ostatniej sumy wlicza się podpisy złożone pod wnioskiem o zarejestrowanie komitetu (art. 6 ust. 1), ale liczba ta nie może przekroczyć wymaganego wówczas tysiąca. Ustawa wypowiada się w tym zakresie jednoznacznie, wskazując że podpisów tych musi być nie „co najmniej tysiąc”, czy „tysiąc lub więcej” – ale dokładnie taka suma. W odróżnieniu od liczby podpisów wymaganych do wniesienia ustawy pod obrady Sejmu („co najmniej sto tysięcy), czy liczebności grupy zakładającej komitet („co najmniej 15 osób”), przepis ten nie budzi żadnych wątpliwości.
Jest to całkowicie zrozumiałe: do czasu zarejestrowania komitetu treść projektu ustawy może być dowolnie zmieniana (art. 7 ust. 2). Marszałek Sejmu ma w tym zakresie prawo kontroli (art. 11 ust. 1), ale jedynie w odniesieniu do zmian dokonanych po rejestracji komitetu. Niedopuszczalne jest więc uwzględnienie jako głosów poparcia pod projektem ustawy znacznej liczby podpisów złożonych wcześniej – nie da się bowiem sprawdzić, pod jaką propozycją legislacyjną zostały one w istocie złożone. Zakaz ten ma więc na celu eliminację ryzyka wykorzystania takich podpisów wbrew woli składających je osób. Ustawodawca dopuszcza odstępstwo jedynie w niewielkiej skali, co do tysiąca podpisów zebranych przed rejestracją komitetu. Z jednej strony ułatwia to prowadzenie zbiórki, z drugiej – z racji nieznacznej liczby tak złożonych podpisów – zapobiega ewentualnym nadużyciom.
Jeśli więc do projektu ustawy złożonego u Marszałka Sejmu dołączono podpisy zebrane przed datą rejestracji komitetu inicjatywy ustawodawczej – do której możliwa była zmiana treści projektu – nie powinny one zostać uwzględnione przy ocenie, czy projekt ten został poparty przez wymaganą prawem liczbę obywateli.
Drugą przyczyną, dla której zbieranie podpisów przed zarejestrowaniem komitetu jest niezgodne z prawem, jest przewidziany przez art. 10 ust. 2 ustawy trzymiesięczny termin na prowadzenie zbiórki. Norma ta ma zapewnić, że obywatelska inicjatywa ustawodawcza będzie wykorzystywania jedynie w sprawach na tyle ważnych społecznie, że w stosunkowo krótkim czasie poparcie dla nich wyrazi znaczna grupa obywateli. Zapobiega to nadużywaniu tego mechanizmu przez w sprawach błahych – w braku terminu znacznie łatwiej byłoby o zebranie wymaganej liczby podpisów i wnoszenie do Sejmu projektów ustaw, na które w rzeczywistości nie ma społecznego zapotrzebowania.
Trzymiesięczny termin ustawa wyznacza także na prowadzenie kampanii promującej składanie podpisów pod projektem ustawy. Kampania ta również nie może rozpocząć się przed datą rejestracji komitetu (art. 8 ust. 2). Również u ten przepis ma na celu zapewnienie, że obywatelska inicjatywa ustawodawcza wykorzystywana będzie jedynie do spraw rzeczywiście ważnych, a nie do takich, które zdobędą popularność jedynie dzięki nadmiernemu rozreklamowaniu – premiowałoby to te grupy obywateli, które mogą sfinansować kosztowne i długotrwałe kampanie promocyjne.
Dołączenie podpisów zebranych przed dopuszczonym przez prawo terminem rozpoczęcia ich zbiórki stanowiłoby więc obejście przepisu art. 10 ust. 2 ustawy. Gdyby bowiem możliwe było „dopisanie” do list poparcia podpisów zebranych przed zarejestrowaniem komitetu, przepis ten byłby w praktyce martwy. Także zatem z tego powodu podpisy te nie powinny zostać uwzględnione w końcowych obliczeniach.
Konsekwencją powzięcia przez Marszałka Sejmu uzasadnionych wątpliwości co do prawidłowości złożenia wymaganej liczby podpisów, powinno być zawiadomienie Państwowej Komisji Wyborczej, w celu przeprowadzenia przez nią czynności sprawdzających (art. 12 ust 1). PKW ma na to 21 dni od daty zwrócenia się przez Marszałka Sejmu z takim wnioskiem, a w postępowaniu wyjaśniającym może uczestniczyć jako obserwator pełnomocnik komitetu.
Jeżeli po skontrolowaniu liczby prawidłowo złożonych podpisów okazałoby się, że jest ona mniejsza niż ustawowo wymagana, Marszałek Sejmu odmawia nadania biegu projektowi ustawy (art. 12 ust. 2). Postanowienie w tym przedmiocie może zostać zaskarżone do Sądu Najwyższego (art. 12 ust. 3).
Z uwagi na to, że podpisy pod projektem ustawy „o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie” zbierane były jeszcze przed datą, w której dopuszczało to prawo, uzasadnione jest sprawdzenie jak dużej ich liczby dotyczą nieprawidłowości. Marszałek Sejmu powinien zwrócić się w tym celu do Państwowej Komisji Wyborczej, alby ta przeprowadziła niezbędne czynności sprawdzające, w szczególności wezwała pełnomocnika komitetu inicjatywy ustawodawczej do wykazania kiedy zostały złożone podpisy dołączone do projektu ustawy.
Jeśli weryfikacja taka okazałaby się niemożliwa, uzasadnione może być – wobec nieprawidłowości w prowadzeniu całej zbiórki podpisów – zakwestionowanie wszystkich podpisów złożonych pod projektem. Ponieważ nie da się stwierdzić, jak dużo z nich w rzeczywistości wyraża dla niego poparcie, nadanie mu dalszego biegu mogłoby odbyć się z naruszeniem wymogu z art. 2 ustawy o wykonywaniu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej i art. 118 ust. 2 Konstytucji.
W takiej sytuacji, aby projekt złożony bez wymaganej liczby podpisów został rozpatrzony przez Sejm, konieczna byłaby ponowna rejestracja komitetu i przeprowadzenie całej zbiórki, od początku zgodnie z prawem.