Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/uzasadnienie-v-ka-88-16-sad-okregowy-w-lodzi-z-2016-03-23.html
Timestamp: 2018-12-12 02:48:14
Legal References Found: art. 22
 art. 86
 art. 22
 art. 86
 art. 4
 art. 5
 art. 7
 art. 8
 art. 86
 art. 22
 art. 86
 art. 22
 art. 86
 art. 22
 art. 86
 art. 22
 art. 4
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 86
 art. 22
 art. 145
 art. 86
 art. 86
 art. 437
 art. 109
 art. 636
 art. 119
 art. 3
 art. 21

Document Content:
Orzeczenie V Ka 88/16 Sąd Okręgowy w Łodzi
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2016-03-23
V Ka 88/16
Sygn. akt V Ka 88/16
A. P. została obwiniona o to, że w dniu 26 września 2014 roku około godz. 16.00 w S. na skrzyżowaniu ul. (...) kierując samochodem osobowym m-ki V. (...) nr rej. (...) nie zachowała należytej ostrożności oraz naruszyła przepisy ruchu drogowego zawarte w art. 22 ust. 1, 4 i 5 ustawy prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że podczas zmiany kierunku jazdy w lewo doprowadziła do zderzenia z kierującym samochodem osobowym m-ki T. (...) nr rej. (...), który był w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania, czym spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
to jest o czyn z art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 22 ust. 1, 4 i 5 ustawy prawo o ruchu drogowym.
Wyrokiem z dnia 9 listopada 2015 roku Sąd Rejonowy w Skierniewicach w sprawie sygn. akt II W 1000/14 uznał A. P. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu z tą zmianą, że obwiniona nie zachowała szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy tj. popełnienia wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. i za to na podstawie tego przepisu wymierzył obwinionej karę 500 złotych grzywny oraz zasądził od obwinionej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 50 złotych tytułem opłaty oraz 1.847,45 tytułem zwrotu kosztów procesu.
Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył w całości apelacją obrońca obwinionej zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:
1. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść wyroku, tj. art. 4, art. 5 § i art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.s.w. poprzez pobieżną i wybiórczą oraz nieobiektywną ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań świadków P. M., M. K., D. R., wyjaśnień obwinionej oraz brak rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji wątpliwości w postaci włączenia zawczasu kierunkowskazu oraz prędkości pojazdu T. na korzyść obwinionej;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę uznania obwinionej za winną zarzucanego jej czynu, w szczególności poprzez przyjęcie wersji zdarzenia przedstawionej przez kierującego pojazdem T. oraz przyjęcie przez Sąd I instancji, że obwiniona nie zasygnalizowała zawczasu i wyraźnie zamiaru skrętu w lewo oraz nie zachowała należytej ostrożności, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala dokonać takich ustaleń;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 22 ust. 1, 4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym polegające na błędnym przyjęciu, że czyn obwinionej wyczerpuje dyspozycję przepisu art. 86 § 1 k.w. oraz, że obwiniona nie dochowała obowiązków wynikających z art. 22 ust. 1, 4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym pomimo, że ze stanu faktycznego sprawy wynika, iż czyn obwinionej nie wyczerpuje dyspozycji przepisu art. 86 § 1 k.w. oraz, że obwiniona dochowała obowiązki wynikające z art. 22 ust. 1,4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.
Podnosząc powyższe zarzuty obrońca obwinionej wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionej od dokonania zarzucanego jej czynu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Apelacja obrońcy obwinionej A. P. nie jest zasadna.
Obrońca obwinionej skoncentrowała zarzuty apelacji głównie na oparciu zaskarżonego rozstrzygnięcia na relacji kierowcy T. i odmowie wiarygodności obwinionej łącząc je z naruszeniem prawa materialnego tj. art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 22 ust. 1, 4, i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym.
Sąd meriti poddał analizie i ocenie zgromadzone w sprawie dowody, w szczególności opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego, czemu dał wyraz w pisemnych motywach skarżonego wyroku. Przedstawiony w nich tok rozumowania jest zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i w żadnym wypadku nie wykracza poza granice przyznanej Sądowi swobody. Stąd też odnosząc się w pierwszym rzędzie do podnoszonych zarzutów obrazy przepisów art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. należy stwierdzić, że są nie są one zasadne.
Kwestionując dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów, a także poczynione w oparciu o nią ustalenia faktyczne obrońca obwinionej nie wykazał skutecznie, aby dokonując tejże oceny dowodów Sąd Rejonowy wykroczył poza granice wskazane przepisem art. 7 k.p.k., tj. aby ocena ta nie obejmowała wszystkich przeprowadzonych w sprawie dowodów, nadto nie powołał żadnych nowych okoliczności, które nie były uprzednio znane sądowi I instancji.
Apelacja obrońcy A. P. stanowi zatem prezentację własnej, odmiennej od przyjętej przez Sąd meriti, wersji przebiegu zdarzenia.
Przede wszystkim podkreślić należy, że przedmiotem niniejszego postępowania była ocena zachowania obwinionej w związku z postawionym jej zarzutem dotyczącym niezachowania należytej ostrożności i doprowadzenia podczas zmiany kierunku jazdy w lewo do zderzenia z kierującym samochodem osobowym marki T. (...), który był w trakcie wykonywania manewru wyprzedzania, czym spowodowała zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Należy przypomnieć, że ustalając stan faktyczny w omawianej sprawie Sąd Rejonowy miał do dyspozycji relacje dwojga uczestników zdarzenia tj. obwinionej A. P., kierującej samochodem V. (...) nr rej. (...), i D. R. kierującego samochodem osobowym marki T. (...) nr rej. (...). Nie było w sprawie żadnych innych dowodów bezpośrednich mogących potwierdzić wersję jednej ze stron. Relacja przybyłych na miejsce funkcjonariuszy policji, podobnie jak i dokumentacja sporządzona na miejscu zdarzenia miały charakter pomocniczy.
Przy rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy szczególne znaczenie trafnie nadał opinii - biegłego z zakresu ruchu drogowego K. K..
Istotą sprawy było ustalenie czy obwiniona kierując samochodem na drodze publicznej zastosowana się do przepisów Prawa o ruchu drogowym i zachowała szczególną ostrożność zmieniając kierunek ruchu tj. skręcając w lewo. Jak przywołano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przez szczególną ostrożność na gruncie ustawy prawo o ruchu drogowym rozumieć należy wymóg zwiększenia przez uczestnika ruchu uwagi na postępowanie innych uczestników ruchu w sposób umożliwiający szybką reakcję na zmieniające się warunki i sytuację na jezdni.
Opisując przebieg zdarzenia obwiniona podała, iż poruszając się po ulicy (...) – Curie w S. w dniu 26 września 2014 roku, widziała zbliżający się z tyłu z dużą prędkością pojazd. W chwili podejmowania manewru skrętu w lewo nie widziała już tego pojazdu, który jak ustalono w sprawie rozpoczął manewr wyprzedzania samochodu obwinionej. A. P. sama podała, iż samochód T. kierowany przez D. R. musiał znajdować się w tzw. „martwym punkcie”.
Zatem wbrew wywodom apelacji ustalone fakty nie były oparte tylko na relacji drugiego uczestnika zdarzenia, ale de facto sama obwiniona przyznała, iż w chwili podejmowania manewru zmiany kierunku ruchu nie widziała wyprzedzającego ją pojazdu. Drugi uczestnik zdarzenia konsekwentnie od początku podawał, iż podczas wyprzedzania samochodu obwinionej, pojazd prowadzony przez A. P. bez sygnalizacji kierunkowskazem rozpoczął manewr skrętu w lewo.
W tym miejscu należy także zauważyć, iż drugi uczestnik ruchu przyjął mandat karny za wykroczenie drogowe, którego się dopuścił. Jak wynikało z opinii biegłego D. R. poruszał się z nadmierną prędkością oraz wyprzedzał w miejscu niedozwolonym. Nie budzi zatem wątpliwości fakt, że naruszył on przepisy i zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Nie ma to jednak znaczenia dla ustalenia odpowiedzialności obwinionej, która zobowiązana była do zachowania szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy. Gdyby obwiniona poprowadziła prawidłową obserwację drogi oraz dostrzegłaby zachowanie D. R. do zdarzenia by nie doszło. Biegły z zakresu ruchu drogowego ustalił, iż w chwili kiedy obwiniona rozpoczęła zmianę toru jazdy na kolizyjny z torem ruchu samochodu D. R. samochód ten znajdował się w odległości od około 9,0 m do 9,3 m za samochodem A. P.. Ta odległość nie dawała szans kierującemu pojazdem T. by skutecznie podjąć manewr hamowania.
Reasumując, obwiniona podjęła manewr skrętu w lewo bez uprzedniej należytej obserwacji drogi i rozpoczęła ten manewr kiedy pojazd wyprzedzający był na tyle blisko, iż kolizji nie można było uniknąć. Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena materiału dowodowego opierała się na wnioskach płynących z opinii biegłego.
Jak uprzednio wskazano kwestia jazdy drugiego uczestnika ruchu była uznana za niewłaściwą i wbrew twierdzeniom apelującego obrońcy nie miała ona kluczowego znaczenia dla oceny prawidłowości zachowania obwinionej na drodze.
Na rozprawie w dniu 6 listopada 2015 roku biegły odpowiadając na pytania obrońcy obwinionej podał, iż przy tego typu zdarzeniach koniecznym jest ustalenie, który kierujący jako pierwszy rozpoczął manewr czy manewr wyprzedzania był wcześniej podjęty czy manewr skrętu w lewo. Z analizy biegłego wynika, iż w chwili kiedy obwiniona podjęła manewr skrętu w lewo samochód T. był już na lewym pasie ruchu. Manewr wyprzedzania został rozpoczęty przez kierującego samochodem T.. (k. 189)
Reasumując obwiniona podejmując decyzję o skręcie w lewo nie dokonała podstawowych nałożonych na kierowców obowiązków i zaniechała obserwacji drogi i oceny czy panująca na drodze sytuacja umożliwi jej wykonanie bezpiecznego manewru zmiany kierunku jazdy.
Należy zatem uznać, że dokonana przez Sąd I instancji ocena zebranych w sprawie dowodów jest prawidłowa i znajduje ochronę w treści przepisu art. 7 k.p.k. Zawiera argumenty, które doprowadziły Sąd meriti do określonych wniosków co do wiarygodności lub niewiarygodności określonych dowodów. Sąd I instancji w ramach tejże oceny nie pominął żadnego istotnego ze zgromadzonych w sprawie dowodów. Przeprowadził ocenę wyjaśnień obwinionej, zeznań pozostałych świadków, jak i dowodów o charakterze nieosobowym, w tym dokumentacji z miejsca zdarzenia, ale także uwzględnił opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego. Żaden z dowodów nie został w owej ocenie pominięty. W sprawie nie pojawiły się też żadne wątpliwości, które nakładają na sąd obowiązek rozstrzygania ich na korzyść obwinionej. Kwestia podnoszona przez apelującego odnośnie włączenia kierunkowskazu została przez sąd omówiona i w tym zakresie uznano, iż wersja kierowcy T. jest bardziej wiarygodna. Kierowca ten był już w trakcie manewru wyprzedzania i bacznie obserwował pojazd będący na prawym pasie ruchu, a manewr hamowania rozpoczął w chwili zaistnienia zagrożenia czyli nie w momencie sygnalizowania skrętu lecz w momencie jego realizacji. Taka ocena nie jest oceną błędną przy uwzględnieniu konsekwentnych relacji D. R. i opinii biegłego. Podobnie o prędkości obu samochodów wypowiedział się biegły w swojej opinii, która nie była kwestionowana przez żadną ze stron i nie ma podstaw do jej podważenia.
Zarzuty apelacji odnośnie obrazy przepisów postępowania karnego, w szczególności odnoszących się do oceny materiału dowodowego jak również błędu w ustaleniach faktycznych należało uznać za niezasadne.
Nie był także zasadny zarzut odnoszący się do naruszenia prawa materialnego tj. art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 22 ust 1, 4 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym. W tym miejscu zasadnym jest przypomnienie, iż zawsze kierujący zmieniając kierunek jazdy musi dołożyć większej staranności niż inny uczestnik ruchu. Wykonując ten manewr musi wykorzystać wszystkie dostępne mu sposoby, aby wykonać go bezpiecznie. Przypomnieć też należy, że zawsze uczestnik ruchu powinien kierować się, oprócz wymogów wynikających z przepisów ruchu drogowego, także zdrowym rozsądkiem, ogólną przezornością i respektowaniem bezpieczeństwa innych ( por. G. Wiciński, Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, WPP 1989, Nr 2, s. 181; G. Jaroszek, Naruszenie zasad bezpieczeństwa jako znamię przestępstwa określonego w art. 145 k.k. w świetle nowego prawa o ruchu drogowym, PiP 1983, Nr 8-9). Zatem wykonując manewr skrętu w lewo, oczywiście z zawczasu włączonym kierunkowskazem, winien upewnić się nie tylko, czy nie zajedzie drogę pojazdom jadącym z przeciwnego kierunku po pasie ruchu, który zamierza przejechać, ale także czy nie zajedzie drogi pojazdowi poruszającemu się jego pasem ruchu lub nieprawidłowo (z lewej strony) go wyprzedzającego. W sytuacji zatem gdy kierujący, mimo dostrzeżenia pojazdu nieprawidłowo go wyprzedzającego, nie zaniechał wykonywania sygnalizowanego wcześniej manewru skrętu w lewo, i dojdzie do wypadku, to odpowiedzialność za jego zaistnienie ponoszą obaj kierowcy. W zależności m.in. od skutków może to być odpowiedzialność karna lub za wykroczenie. Na kierowcy zamierzającym wykonać manewr zmiany kierunku jazdy w lewo ciąży bowiem nie tylko obowiązek zawczasu i wyraźnego zasygnalizowania tego manewru oraz baczenia, aby nie spowodował on zajechania drogi pojazdowi jadącemu z kierunku przeciwnego, ale także w zależności od okoliczności, wynikający z zasady szczególnej ostrożności (art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), obowiązek upewnienia się, przez spojrzenie w lusterko wsteczne lub boczne, czy znajdujący się za nim pojazd nie uniemożliwia bezpiecznego wykonania tego manewru. (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r., sygn. akt IV KK 416/05)
Skoro zatem ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy były prawidłowe, to w pełni prawidłowym było uznanie, iż w dniu 26 września 2014 roku w S. na skrzyżowaniu ul. (...) kierując samochodem osobowym m-ki V. (...) o nr rej. (...), obwiniona nie zachowała szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy, czym wyczerpała znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 k.w.
Na podstawie art. 86 § 1 k.w. wymierzono obwinionej karę 500 złotych grzywny. Kara ta nie nosi cechy rażąco surowej. Przy określaniu jej wysokości uwzględniono w odpowiedni sposób sytuację życiową i materialną obwinionej.
Mając na uwadze powyższe rozważania, uznając zarzuty apelacji za niezasadne, Sąd Okręgowy na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.s.w. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania odwoławczego, w związku z faktem, że apelacja obwinionej nie została uwzględniona, na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.s.w. Sąd Okręgowy zasądził od A. P. na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze, na które złożyły się: kwota 30 zł tytułem opłaty – ustalona na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karanych (t.j. Dz.U. z 1983 roku, Nr 49, poz. 223 ze zm.) oraz kwota 50 zł tytułem zryczałtowanych wydatków w sprawach o wykroczenia za postępowanie przed sądem drugiej instancji - ustalona na podstawie § 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 10 października 2001 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. Nr 118, poz. 1269).