Source: https://www.eporady24.pl/rozwod-z-winy-zony-a-alimenty-na-nia,pytania,3,200,26289.html
Timestamp: 2020-04-04 15:09:19
Legal References Found: art. 60
 art. 60
 art. 60
 art. 60
 art. 60
 art. 60

Document Content:
Rozwód z winy żony a alimenty na nią
Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 20.07.2019
Moja żona popadła w alkoholizm od dłuższego czasu. Oprócz alkoholizmu dokonała aktu zdrady. Złożyłem pozew rozwodowy z winy żony, ponieważ ewidentnie rozwód jest z jej winy. Tymczasem ona złożyła pozew o alimenty. Czy będę musiał płacić jej alimenty?
Zgodnie z art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
„O tym, czy i które z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia, decyduje wyłącznie sentencja prawomocnego wyroku rozwodowego, nie można więc w procesie o alimenty powoływać się na winę współmałżonka, jeżeli nie przypisano mu winy w wyroku rozwodowym.
Orzeczenie rozwodu z winy jednego tylko z małżonków jest jednoznaczne z uznaniem go za wyłącznie winnego rozkładu pożycia w rozumieniu art. 60, i to także wtedy, gdy do rozkładu pożycia przyczyniły się inne okoliczności, niezawinione przez żadnego z małżonków” (orzeczenie SN z 7 stycznia 1969 r., sygn. akt II CR 528/68).
Odmienne zasady występują, gdy Pana żona zostanie uznana wyłącznie winną rozkładu pożycia. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tezy XIII wytycznych alimentacyjnych z 1987 r. wyraził następujące poglądy:
„Dla oceny, czy warunek przewidziany w art. 60 § 2 został spełniony, nie są istotne ewentualne zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie między faktycznym rozejściem się małżonków a orzeczeniem rozwodu, natomiast istotne jest porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie” (orzeczenie SN z 7 stycznia 1969 r., sygn. akt II CR 528/68).
w razie zawarcia przez małżonka uprawnionego nowego małżeństwa (art. 60 § 3); jest tak dlatego, że małżonek powinien uzyskiwać zaspokajanie swoich potrzeb przede wszystkim w aktualnie istniejącym małżeństwie, i to przez wykonywanie przez małżonków tego nowego małżeństwa ich obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny; natomiast zawarcie przez rozwiedzionego małżonka nowego małżeństwa nie uchyla, samo przez się, jego obowiązku alimentacyjnego względem drugiego z rozwiedzionych małżonków, które nie zawarło nowego małżeństwa, chociaż - stosownie do okoliczności – może mieć wpływ na zakres tego obowiązku;
„Za wyjątkowe okoliczności w rozumieniu art. 60 § 3 zd. ostatnie należy uważać zarówno okoliczności zachodzące po stronie rozwiedzionego małżonka domagającego się przedłużenia obowiązku alimentacyjnego, jak i po stronie drugiego z małżonków. Taką szczególną okolicznością uzasadniającą przedłużenie obowiązku alimentacyjnego poza okres pięcioletni może być np. wypadek rozwiedzionego małżonka, niezwiązany z zatrudnieniem i niezapewniający mu odszkodowania czy renty ubezpieczeniowej, w wyniku czego staje się on na stałe niezdolny do pracy i zostaje pozbawiony środków do życia” (uzasadnienie tezy XIV wytycznych alimentacyjnych SN z 1987 r.). Przy ocenie istnienia okoliczności wyjątkowych należy brać zatem pod uwagę sytuację obojga rozwiedzionych małżonków.
Przesłankami warunkującymi uwzględnienie powództwa skierowanego na dochodzenie roszczenia z art. 60 § 1 Kodeksu rodzinnego, wytoczonego przeciwko rozwiedzionemu małżonkowi, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, po upływie pięcioletniego terminu przewidzianego w art. 60 § 3, połączonego z żądaniem przedłużenia tego terminu, są wyjątkowe okoliczności uzasadniające to przedłużenie oraz niedostatek powoda. Wyjątkowe okoliczności uzasadniające przedłużenie terminu powinny wystąpić jeszcze przed jego upływem. Natomiast co się tyczy niedostatku, jako przesłanki konkretyzującej potencjalny obowiązek alimentacyjny, wystarczy, aby istniał on w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku (art. 316 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego; wyrok SN z 28 października 1999 r., sygn. akt II CKN 361/99).
Reasumując, na podstawie przedstawionych przez Pana okoliczności, w świetle powyższych rozważań, należy stwierdzić, iż w zależności od orzeczenia sądu o winie bądź jej braku przy rozkładzie pożycia, będzie lub nie spoczywał na Panu obowiązek alimentacyjny, którego podstawą są ww. przesłanki. Jak więc z tego wynika, niezwykle ważne jest orzeczenie winy po stronie Pana żony, gdyż wtedy ona jako wyłącznie winna rozpadu małżeństwa nie będzie miała prawa do alimentów od Pana.
Wpisz wynik równania (liczba): 7 plus 4 =
Mój ojciec jest po udarze i jednostronnie sparaliżowany. Był przez wiele lat alkoholikiem, ale teraz już nie pije. Rozwiódł się z moją mamą, gdy miałam 9 miesięcy i od tamtego czasu widziałam go może kilka razy. Nigdy nie płacił i nie interesował się mną (38 lat) ani moją siostrą (40 lat). Mój start
Czy można zrzec się opieki na babką, która całe życie była potworem i psychicznie znęcała się na moją nieżyjącą już matką (swoją synową)? Ja nie mam i nie chcę mieć z nią nic wspólnego. Babka jest teraz osobą zależną i zajmuje się nią ojciec i opiekunka przychodząca 2 razy w tygodniu. Ojciec nie jes
Alimenty dla małżonka niewinnego
Żona żąda ode mnie wzięcia całej winy na siebie za rozkład naszego małżeństwa. Przyznam, że czuję się winny i jestem skłonny się na to zgodzić, ale chciałbym się zorientować w kwestii alimentów dla „małżonka niewinnego”. Zarabiam miesięcznie ok. 25 tys. zł brutto, żona zaś ok. 12 tys. br