Source: http://www.zemke.pl/internauci_pisza/_news/5/3/0.html
Timestamp: 2017-07-23 06:43:02
Legal References Found: art. 1
 art. 2
 art. 4
 art. 3
 art. 6
 art. 6

Document Content:
Obecnie stronę przegląda 156 użytkownik(-ów) RSS: Aktualności RSS: Komunikaty UWAGA adresaci decyzji ZER MSWiA: Odwołanie MUSI być złożone w ciągu 30 dni! Wzory odwołań do Sądu Okręgowego w Warszawie znajdują się tutaj: http://www.janusz-zemke.pl/_poradnik/_news/18/2/4098/wzory_odwolan_do_wlasciwe.html lub na stronie Federacji SSM: https://www.fssm.pl/wzory-odwolan-od-decyzji-zer
Do końca roku zostało 161 dni. Start » Internauci piszą... Internauci piszą...
Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 35
Niejasności w ustawie dezubekizacyjnej
– Proszę o wytłumaczenie, w miarę możliwości, niżej wymienionych zapisów ustawy dotyczącej żołnierzy, art. 1, pkt 4, ppkt 6 – jednostki organizacyjne MON i ich poprzedniczki.
* ppkt c) – Zarząd II Sztabu Generalnego WP – czy zapis dotyczy tylko Zarządu czy również JW, które w różnych okresach podlegały bezpośrednio pod Zarząd?
* ppkt d) – inne służby Sił Zbrojnych prowadzące działania operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze, w tym w rodzajach broni oraz okręgach wojskowych – czy dotyczy to wyłącznie JW, które w noc wprowadzenia stanu wojennego wykonywały zadania zajęcia wyznaczonych obiektów, np. miejskich central telefonicznych czy ośrodków RTV? Czy "działania operacyjno-rozpoznacze innych służb SZ" i "czynności operacyjno-rozpoznawcze" – termin stosowany w MSW, to pojęcia prawne równoznaczne – znaczące to samo – jakie zapisy prawa to regulują? Ppkt d) jest właściwie "workiem bez dna”, do którego można "wrzucić – zakwalifikować” dowolną ilość JW, w zależności od decyzji A. Macierewicza lub po prostu woli przeprowadzającego selekcję pracownika IPN. W całym okresie trwania stanu wojennego uczestniczyły całe Siły Zbrojne (LWP). "Służba dla totalitarnego państwa", to oczywiście wymysł PIS-u – "dla ciemnego ludu, który to lepiej kupi" – chodzi wyłącznie o prymitywną zemstę na żołnierzach, którzy uczestniczyli bezpośrednio we wprowadzeniu stanu wojennego. Uważam, że aby pomóc NAM żołnierzom-emerytom, trzeba precyzyjnie wyznaczyć drogę i szczegółową treść odwołań od decyzji Dyrektorów Wojskowych Biur Emerytalnych. Większość emerytów-wojskowych nie stać na zatrudnienie dobrego prawnika. Dlatego tak ważne jest określenie, jakie są ewidentne błędy w ustawie (np. niewłaściwe zaszeregowanie JW do organów bezpieczeństwa państwa, które określa ustawa lustracyjna z 2006 roku, odpowiedzialność zbiorowa, działanie prawa wstecz, podjęcie służby w JW na rozkaz – bezpośrednio po promocji oficerskiej, czy też prawne wytłumaczenie pojęć, o których wcześniej wspomniałem – "działania czy czynności operacyjno-rozpoznawcze"... itd., jak to udokumentować przed sądem – w pozwie). Pozdrawiam (dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 7 lutego 2017 r.
Co złego Tobie zrobiliśmy Polsko?
Nie jesteśmy obywatelami gorszej kategorii, to my jesteśmy solą tej ziemi. Pora uświadomić to sobie i innym.
(myśli emeryta, który nie czuje się obywatelem „gorszego sortu”)
To nie my, dzisiejsi emeryci, tworzyliśmy rzeczywistość, w której przyszło nam żyć i pracować. Mieliśmy wtedy może 5, 10, czy 15 lat, lub może jeszcze nie było niektórych z nas na świecie, kiedy kończyła się wojna. Byliśmy wychowywani w określonej rzeczywistości nie mając jej świadomości.
To nasi ojcowie, z daleka idąc, krwią swoja znaczyli drogi do Polski. Od Tobruku, Arnhem, Lenino po Monte Casino, Warszawę, Kołobrzeg, Berlin szedł zwykły polski żołnierz do swego domu – Polski, by w końcu otrzymać Ją, ustaloną przy politycznym stole – wymarzoną Ojczyznę. Ojczyznę nową, spaloną i zrabowaną, którą w trudzie zaczął odbudowywać.
W czym my, ich synowie i wnuki, winni jesteśmy, że dobrze służąc i pracując, dziś przez Ciebie za to karani jesteśmy?
Co złego zrobiliśmy Tobie Polsko:
że nawet spocząć wśród kolegów na twojej ziemi nie możemy?
że ciągle szukasz miejsc niezabliźnionych, by ból nam uczynić?
że starość naszą i tak już przykrą, nieznośną chcesz nam zrobić?
że nie tylko na nas, ale i na naszych najbliższych złość swą kierujesz?
że pamiętać nie chcesz, jak wiele zrobiliśmy, by Wojsko Polskie do Europy przywrócić?
że zerwane więzi z przyjaciółmi od nowa budowaliśmy?
że zasług naszych nie zauważasz, a nowe fundamenty wojska na piaskach budujesz?
że z zapału naszego i doświadczenia w budowie lepszego skorzystać nie chcesz?
że nie potrafisz dobrego od złego oddzielić, a wszystkich według jednej miarki traktujesz?
że zabrać nam zamierzasz nie tylko należną za służbę zapłatę, ale i wiarę w sprawiedliwość?
że zburzyć chcesz przez lata stanowione i w wojsku obowiązujące tradycje i obyczaje – fundament siły i wierności?
że nie pozwalasz nam wspólnie z bracią żołnierską cieszyć się z Twoich świąt i osiągnięć?
że swoją wolność i suwerenność budować chcesz tylko z częścią Polaków?
że ze skromnych pomieszczeń, w których spotykaliśmy się, wyrzuceni zostaliśmy?
I pomimo tego, nie mogę powiedzieć, że jesteś mi obojętna. Martwię się o Ciebie i zrobię wszystko, aby być z Ciebie jak dotychczas dumnym.
gen. bryg. w st. sp. pil. Roman Harmoza
Dodano: 3 lutego 2017 r.
Otrzymałem dzisiaj w poczcie elektronicznej wiadomość od Fundacji Akcja Demokracja, która jak myślę jest warta opublikowania w poradniku dla emerytów mundurowych, jako podbudowa do składanych odwołań.
"Wygląda na to, że zmusiliśmy prokuraturę do działania. Będzie śledztwo ws. wydarzeń z 16 grudnia 2016 roku. Wtedy Marszałek Sejmu, Marek Kuchciński kilkukrotnie złamał prawo, m.in. utrudniając posłom zabieranie głosu i uniemożliwiając pracę dziennikarzom. Złożyliśmy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
Jeszcze nie ma co świętować. Prokuratura jest politycznie kontrolowana przez min. Ziobrę i najpewniej śledztwo zostanie umorzone. Nie zrażamy się tym. Wtedy, gdy podstawowe zasady są łamana, naszą rolą jest dawać świadectwo. Mówić o tym głośno i wyraźnie. Śledztwo prokuratorskie to nie koniec sprawy. Jeśli prokuratura je umorzy i nie postawi zarzutów, będziemy odwoływać się do sądu. Zapewne czeka nas jeszcze niejedna sprawa, w której będziemy musieli domagać się od wymiaru sprawiedliwości zdecydowanego działania ws. działań polityków PiS.
PS Wszczęcie śledztwa było możliwe dzięki temu, że udało nam się w ciągu kilku godzin znaleźć prawników, którzy przygotowali profesjonalne i dobrze uargumentowane zawiadomienie do prokuratury. Jeszcze nie raz przyjdzie nam wykorzystywać system sprawiedliwości do obrony fundamentalnych wartości, jak prawa człowieka, państwo prawa czy sprawiedliwość społeczna. (...)
[2] Odpowiedź prokuratury, która otrzymaliśmy przeczytasz tutaj → https://www.akcjademo
kracja.pl/wp-content/uploads/2017/01/info-o-wszczeciu-sledztwa.pdf
[3] Zawiadomienie do prokuratury znajdziesz tutaj → https://www.akcjademo
kracja.pl/wp-content/uploads/2016/12/2016_12_20_zawiadomie
nie-do-prokuratury.pdf
Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa."
Pozdrawiam (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 1 lutego 2017 r.
Co dalej emeryci mundurowi?
Śledzę ostatnio bardzo wnikliwie Pańską stronę.
Piszę tu w imieniu mojej Mamy, która znajduje się w tym wspólnym worku, na który dziś nasz kochany prezydent wylał wiadro pomyj.
Kobieta 70 lat – po raz drugi przechodzi to wszystko, po raz drugi zabiera się jej nabyte prawa.
Panie Januszu do rzeczy – co teraz? Czekamy na jakieś decyzję? Czy trzeba już działać indywidualnie?
Na pewno nie zostawimy już tego bez echa tak, jak w 2010 r.
Jestem naprawdę wściekły i mam chęć zrobić wszystko, żeby przywrócić tym ludziom odrobinę godności.
Pozdrawiam serdecznie (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 30 grudnia 2016 r.
uprzejmie dziękuję za maila. Zgadzam się z Panem, że uchwalona ustawa jest głęboko niesprawiedliwa, gdyż wprowadza zasadę odpowiedzialności zbiorowej.
W praktyce, moim zdaniem, dalsze działania powinny wyglądać następująco. Po otrzymaniu indywidualnej decyzji należałoby wystąpić do sądu cywilnego, jak stanowi ustawa, w terminie wskazanym w otrzymanej decyzji. Złożenie tego odwołania w terminie jest warunkiem, by w ogóle zostało one rozpatrzone i umożliwiało wyczerpanie sądowej drogi krajowej.
Proszę jednocześnie pamiętać, że nawet gdyby została złożona skarga do Trybunału Konstytucyjnego, co jest prawdopodobne, to i tak należy bezwzględnie wykorzystać procedurę odwoławczą, nie czekając na orzeczenie Trybunału, gdyż procedura ta dotyczy decyzji indywidualnych.
Jeśli takie odwołania się pojawią, wówczas postaramy się zamieścić ich przykładowe treści - w "Poradniku dla emerytów mundurowych", na mojej stronie internetowej.
Dopiero po wyczerpaniu drogi sądowej w kraju możliwe będzie wystąpienie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (Rada Europy) ze skargą o stwierdzenie naruszenia praw człowieka gwarantowanych "Europejską konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności".
Janusz Zemke, 5 stycznia 2017 r.
Możliwości odwoławcze emerytów mundurowych wobec skutków ustawy dezubekizacyjnej
w związku z przygotowywaną ustawą obniżającą emerytury i renty funkcjonariuszom, którzy zaczynali służbę przed 1990 r. prosimy Pana Posła o informacje, czy któryś z organów UE ma w swoim zakresie działanie przeciwko stosowaniu represji, dyskryminacji, sprzeciwianie się pozbawianiu prawa do zabezpieczenia społecznego itd. Na stronach Komisji Europejskiej znajduje się formularz skargi.
Czy powinniśmy z tego skorzystać po publikacji tej represyjnej ustawy. Jeśli tak, to które naruszone przepisy unijne należy umieścić we wniosku. Dziękujemy za dotychczasową pomoc.
Z poważaniem (dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 27 grudnia 2016 r.
Uprzejmie dziękuję za Pani e-mail. Z pełną dezaprobatą obserwuję ostatnie decyzje sejmowej większości pozbawiające – słusznie nabytych uprawnień emerytalnych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa, którzy wiernie służyli Polsce przed rokiem 1990.
W Unii Europejskiej nie funkcjonuje, niestety, żaden organ zajmujący się rozpatrywaniem skarg obywateli państw członkowskich w zakresie zgodności ustaw z prawami człowieka, czy też innymi zasadami konstytucyjnymi, które są wspólne wszystkim krajowym porządkom prawnym (chodzi w szczególności o ochronę praw nabytych, zasadę sprawiedliwości społecznej oraz niedziałanie prawa wstecz).
W sensie prawnoustrojowym, powołane są do tego celu wyłącznie krajowe sądy konstytucyjne (w Polsce – Trybunał Konstytucyjny), co też same państwa członkowskie zastrzegły pieczołowicie w traktatach, jako wyraz własnej suwerenności.
Oczywiście, traktaty stanowią, że Unia Europejska, podobnie jak Rzeczpospolita Polska, opiera się m.in. na zasadach poszanowania praw człowieka i zasadzie państwa prawnego (art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej – dalej, jako: TUE). Jednak jedyną sankcją ze strony Unii wobec państw członkowskich, które dopuszczają się poważnego i stałego łamania tych zasad jest perspektywa pozbawienia ich prawa głosu w Radzie, czyli instytucji reprezentującej rządy państw członkowskich i podejmującej kluczowe decyzje w Unii Europejskiej. Notabene, Komisja Europejska wszczęła już w ubiegłym roku wobec Polski tzw. procedurę przestrzegania praworządności (art. 7 TUE) – w związku z niekonstytucyjnymi i sprzecznymi z wartościami UE – dzianiami większości parlamentarnej i władzy wykonawczej. Wszelkie zalecenia i opinie w tej sprawie kierowane do polskiego rządu są, niestety, dezawuowane i bagatelizowane, a ewidentne łamanie konstytucji jest w sposób cyniczny uzasadniane przez rządzących wolą dążenia do realizacji postulatów przedwyborczych i posiadaniem bezwzględnej większości w obu izbach parlamentu. W konsekwencji, w wyniku braku dobrej woli ze strony rządu RP – skuteczność działań Unii Europejskiej staje pod znakiem zapytania, tym bardziej, że o ostatecznym zastosowaniu sankcji w postaci wyłączenia z Rady UE decydują same państwa członkowskie i wymagana jest w tym celu ich jednomyślna decyzja.
Odnosząc się do przedstawionej przez Panią prośby, pragnę poinformować, że zapoznałem się ze wskazanym w mailu formularzem skargi do Komisji Europejskiej (https://ec.europa.eu/assets/sg/report-a-breach/complaints_pl/). Jak słusznie Pani zauważa, wnioski te mogą dotyczyć wyłącznie naruszenia przez państwo członkowskie prawa Unii Europejskiej, tzn. aktu prawnego obowiązującego jednakowo wszystkie państwa członkowskie, w tym zobowiązań wynikających z traktatów. Proszę jednak zauważyć, że – jak zastrzega sama Komisja – kierowane do niej skargi mają głównie charakter informacyjny, gdyż „nie ma ona obowiązku wszczynania formalnego postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, nawet jeśli uzna, że doszło do naruszenia przepisów”. Wynika to z ograniczonych, jak już wspomniałem, możliwości stosowania sankcji przez Komisję Europejską wobec państw członkowskich.
W moim przekonaniu, sytuacja jest jednak wyjątkowa. Ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, dopuszczenie do składu orzekającego osób pozornie wybranych na stanowiska sędziowskie i odmowa publikowania orzeczeń TK – stanowią ewidentne naruszenie zasad praworządności, gdyż pozbawiają obywateli RP należnej im ochrony gwarantowanych praw człowieka. Dobitnym tego przykładem jest m.in. decyzja o obniżeniu świadczeń emerytalnych wszystkim funkcjonariuszom, którzy służyli przed rokiem 1990 – na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej.
W tym kontekście, mając na uwadze brak sprawowania właściwej kontroli konstytucyjnej przez Trybunał Konstytucyjny w wyniku zamierzonych działań większości sprawującej władzę w Polsce – wydaje się, że mogło dojść do naruszenia fundamentalnych zasad, które określają przepisy art. 2 TUE (wartości, na których opiera się Unia Europejska i które są wspólne wszystkim państwom członkowskim – „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są wspólne Państwom Członkowskim w społeczeństwie opartym na pluralizmie, niedyskryminacji, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności oraz na równości kobiet i mężczyzn”), art. 4 ust. 3 TUE w związku z art. 3 ust. 1 TUE (zasada lojalności, zgodnie z którą Unia i państwa członkowskie udzielają sobie wsparcia i powstrzymują od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii, tj. wspierania jej wartości), a ponadto art. 6 ust. 1 TUE (poszanowanie praw gwarantowanych Kartą Praw Podstawowych i nadanie jej mocy prawnej równej traktatom) oraz art. 6 ust. 3 TUE (uznanie za zasady ogólne prawa Unii Europejskiej praw podstawowych wynikających z konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności).
Proszę mieć na uwadze, że powyższe wyliczenie dotyczy jedynie ogólnych przepisów prawa UE (głównie ochrony praw człowieka i praworządności), które – w mojej ocenie – mogły zostać naruszone w wyniku uchwalenia przez sejmową większość przepisów w niekonstytucyjnym trybie (tj. poza salą posiedzeń Sejmu, bez sprawdzenia kworum) – z jednoczesnym wykluczeniem możliwości poddania ich adekwatnej i bezstronnej kontroli konstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny.
Proszę jednak pamiętać, że – co podkreśla sama Komisja – jest niestety mało prawdopodobne, że jej działania bezpośrednio rozstrzygną sytuację osobistą skarżącego. Dlatego wydaje się, że najwłaściwszą drogą dochodzenia praw pozostaje występowanie w indywidualnych sprawach do sądów powszechnych, które w trakcie postępowania będą same dokonywały kontroli konstytucyjności zakwestionowanych przepisów (tzw. rozproszona kontrola konstytucyjności ustaw), bądź też – rozstrzygając o sytuacji prawnej osób objętych wspomnianymi działaniami – będą mogły skorzystać z możliwości skierowania do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu – tzw. pytań prejudycjalnych dotyczących wykładni traktatów, a w szczególności mającej tę samą moc prawną Karty Praw Podstawowych UE.
Ostatnim z możliwych działań, o którym należy pamiętać, pozostaje kierowanie – po wyczerpaniu drogi sądowej w kraju – skarg indywidualnych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (Rada Europy), który orzeka w zakresie przestrzegania praw człowieka, które są gwarantowane Europejską konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Odnosząc się,na zakończenie, do planowanego złożenia przez Panią wniosku (skargi) do Komisji Europejskiej, ewentualnie wystąpienia na drogę sądową – uprzejmie sugeruję (jak zawsze w indywidualnych sprawach dotyczących kwestii prawnych) uprzedni kontakt z osobą zajmującą się profesjonalnych świadczeniem usług w tym zakresie, co będzie dla Pani stanowić gwarancję wyczerpującej i właściwej analizy prawnej.
Z poważaniem i życzeniami wszelkiej pomyślności w Nowym 2017 Roku
Do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Szanowny Panie Pośle, postanowiłem do Pana napisać ponieważ nigdy nie zaprzestał Pan udzielać pomocy tzw. mundurówce.
Jesteśmy po uchwaleniu ustawy w sprawie SB, a przed uchwaleniem podobnej w sprawie LWP. Sposób dotychczasowego postępowania był taki, że najpierw następowało odwołanie do Sądu Okręgowego, później ewentualna apelacja, a na końcu Strasburg. Ponieważ prawdopodobnie długa droga sądowa przed nami, szukam szybszego rozwiązania. Moje pytanie dotyczy Europejskiego Trybunału w Luksemburgu – czy istnieje realna szansa zainteresować ten organ bezprawna ustawą? A jeżeli tak, to jak to zrobić, jaka jest procedura? Czy Pan, jako Poseł do Parlamentu Europejskiego, może zainteresować naszymi ustawami ten Trybunał?
Łącze wyrazy szacunku (dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 21 grudnia 2016 r.
Dziękuję za e-maila. Niestety, nie można obecnie zaskarżyć tej ustawy do Trybunału w Luksemburgu, gdyż rozstrzyga on spory między państwami a instytucjami europejskimi. Jedyna uprawniona instytucja – to Trybunał w Strasburgu. Należałoby jak najszybciej doprowadzić do sądowego rozstrzygnięcia w Polsce i wnieść chociaż jedną skargę do Strasburga, gdyż jej rozstrzygnięcie będzie wiążące także w sprawach innych osób. Oczywiście, razem ze swoimi współpracownikami – jestem do dyspozycji przy przygotowywaniu skargi i wystąpieniu do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, by ze względu na bezprecedensowy charakter ustawy, z którą się nie zgadzam, Trybunał podjął rozstrzygnięcie jak najszybciej. Pozdrawiam,
Janusz Zemke, 22 grudnia 2016 r.
31 lipca 1990 r. SB już nie istniała...
Panie Pośle, ustawa o obniżeniu emerytur mundurowych, to prawny gniot.
10 maja 1990 r. weszła w życie ustawa o powstaniu UOP w miejsce SB. W jaki sposób b. funkcjonariusze mają mieć obniżone emerytury za pracę do... 31 lipca 1990 roku, gdy SB już nie istniała?
Po zmianie ustroju, w 1989 roku, funkcjonariusze SB zostali skierowani do pracy dochodzeniowej w komendach miejskich i komisariatach. Materiały znajdują się w aktach IPN, o czym ten (...) Błaszczak winien wiedzieć. Nawet pozytywnie zweryfikowani funkcjonariusze ponownie będą mieli obniżone emerytury.To ewenement na skalę europejską! To wszystko w roku miłosierdzia i apelu papieża o miłość i pojednanie. Zasyłam pozdrowienia (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 25 grudnia 2016 r.