Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/uzasadnienie-odszkodowanie-iii-ca-799-15-sad-okregowy-w-lodzi-z-2015-10-13.html
Timestamp: 2019-05-22 17:25:24
Legal References Found: art. 471
 art. 233
 art. 233
 art. 65
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 6
 art. 6
 art. 353
 art. 471
 Art. 72
 art. 385
 art. 98
 art. 391

Document Content:
Orzeczenie III Ca 799/15 Sąd Okręgowy w Łodzi
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2015-10-13
III Ca 799/15
art. 471 kc w zw z art 72 1 § 2 kc
Sygn. akt III Ca 799/15
Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2015r., uzupełnionym w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu postanowieniem z dnia 23 kwietnia 2015r., Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. akt IC 197/14 oddalił powództwo J. P. przeciwko J. G. o zapłatę kwoty 28.500zł oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.417zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Powyższe rozstrzygnięcie oparto na następujących ustaleniach:
W dniu 18 kwietnia 2013r. strony zawarły umowę, na mocy której powód jako pośrednik w obrocie nieruchomościami zobowiązał się podjąć czynności zmierzające do zawarcia przez pozwanego umowy kupna lokalu mieszkalnego w zamian za prowizję. W § 6 powyższej umowy przewidziano jednocześnie, iż oferty przekazywane są pozwanemu z zastrzeżeniem poufności, co zobowiązać miało go do nieudostępniania ich osobom trzecim, naruszenie zaś powyższego obowiązku rodziło obowiązek zapłaty kary umownej w wysokości 3% ceny sprzedaży. Wykonując powyższą umowę powód przekazał pozwanemu informację o wystawionym na sprzedaż lokalu mieszkalnym nr (...), położonym w Ł. przy Al. (...), którego dane udostępniła z kolei jego właścicielka – R. G. na podstawie zawartej z powodem umowy o pośrednictwo z dnia 17 lipca 2012r. W trakcie oględzin powyższego lokalu dokonywanych przez pozwanego przy udziale towarzyszącej mu pracownicy powoda – E. S. pozwany oświadczył, iż poszukuje mieszkania wspólnie z kolegą i w związku z tym zależy, mu aby docelowy lokal miał dodatkowy pokój dla matki tego kolegi. Nieobecność kolegi przy oględzinach pozwany tłumaczył tym, iż jako lekarz jest on osobą bardzo zajętą. Lokal powyższy nabyty został ostatecznie przez K. S., po jego nabyciu zaś w lokalu tym zamieszkał pozwany. O wystawieniu powyższego lokalu na sprzedaż K. S. dowiedział się z wywieszonego na balkonie lokalu baneru. Powód - jeszcze przed kupnem tego lokalu przez K. S. - w ramach wymiany informacji z biurem (...) ustalił, iż pozwany był uprzednio klientem tego właśnie biura i dokonywał oględzin udostępnionego przez to biuro lokalu przy ul. (...) wspólnie z K. S., który również poszukiwał mieszkania. Po uzyskaniu powyższej informacji na posiadanym przez siebie egzemplarzu wiążącej go z pozwanym umowy naniósł ołówkiem adnotację, iż pozwany poszukuje mieszkania wspólnie z kolegą. Kilka dni po pokazaniu pozwanemu mieszkania przy Al. (...) jego właścicielka powiadomiła pracowników powoda, iż pozwany odwiedził powyższy lokal ponownie, tym razem jednak wspólnie z kolegą i zdecydował się go nabyć z pominięciem biura powoda. W związku ze sprzedażą lokalu nr (...) przy ulicy (...). (...) powód nie otrzymał prowizji od jego zbywczyni. Powód nie skorzystał z możliwości dochodzenia powyższej należności od R. G., zawarta bowiem z nią umowa nie miała charakteru umowy na wyłączność. Doręczonym pozwanemu w dniu 22 sierpnia 2013r. pismem powód wezwał go do zapłaty kary umownej za naruszenie obowiązku określonego w § 6 umowy w wysokości 14.250zł brutto, stanowiącej 3% ofertowej wartości lokalu nr (...) przy Al. (...).
Powyższy stan faktyczny Sąd I Instancji ustalił na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów jak również przeprowadzonych w sprawie dowodów osobowych. W ocenie Sądu Rejonowego, ustalenia powyższe – wedle których pozwany poszukiwać miał mieszkania wspólnie ze swoim kolegą – K. S., jak również, że po sprzedaży powyższego mieszkania przez jego właścicielkę pozwany zamieszkał w nim wraz z tym świadkiem – nie podważają zaprezentowanej przez tego świadka tezy, iż o wystawieniu spornego mieszkania na sprzedaż powziął on wiadomość nie od pozwanego, lecz wyłącznie z wywieszonego w miejscu publicznym, a zatem z ogólnie dostępnego ogłoszenia.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód J. P., zaskarżył wyrok:
-w części w zakresie oddalającym powództwo co do żądania zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 11.585,36zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwanemu odpowiedzi na sprzeciw do dnia zapłaty,
-w całości w odniesieniu do orzeczenia w zakresie kosztów procesu.
1. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c., na skutek dokonania przez Sąd I Instancji oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób całkowicie dowolny z naruszeniem zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez:
- uznanie za wiarygodne zeznań pozwanego i świadka K. S. i przyjęcie, że pozwany nie naruszył postanowień zawartej z powodem umowy i nie przekazał K. S. informacji o ofercie sprzedaży nieruchomości uzyskanej od powoda, zaś K. S. dowiedział się o wystawieniu lokalu na sprzedaż wyłącznie z bajeru wywieszonego na balkonie tego lokalu, w sytuacji gdy wiarygodność tych zeznań podważył zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, z którego wynikało jednoznacznie, że pozwany pozostaje w bliskich relacjach z K. S., poszukiwał wspólnie z nim lokalu i przekazał mu informacje o przedstawionej przez powoda ofercie, gdyż zdecydował się nabyć lokal z pominięciem biura powoda w celu uniknięcia zapłaty należnego powodowi wynagrodzenia,
a w konsekwencji wskazanych uchybień:
błędne przyjęcie przez Sąd I Instancji, iż powód nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy szkodą związaną z utratą prowizji należnej mu od pozwanego i zbywcy lokalu a nagannym zachowaniem się pozwanego;
2. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci umowy pośrednictwa zawartej z R. G., z pominięciem reguł interpretacyjnych wynikających z art. 65 k.c. i uznanie, że powód nie wykazał wysokości kwoty prowizji należnej mu z tytułu zawarcia tej umowy, w sytuacji gdy prawidłowa wykładnia zapisów umowy winna prowadzić do uznania, że R. G. w umowie pośrednictwa określała wyraźnie cenę sprzedaży lokalu i to od tak ustalonej ceny sprzedaży powód mógł domagać się należnej mu prowizji,
błędne przyjęcie przez Sąd I Instancji, iż powód nie wykazał wysokości poniesionej przez siebie szkody związanej z utratą prowizji należnej mu od zbawczyni lokalu.
W oparciu o tak wskazane podstawy apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 11.585,36zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwanemu odpowiedzi na sprzeciw do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesiono, że dochodzona ostatecznie przez powoda kwota 11.585.36zł odpowiada wysokości prowizji należnej powodowi od zbywczyni lokalu R. G. na mocy łączącej ją z powodem umowy pośrednictwa, która powinna wynosić 14.250zł jako 3 % ceny określonej w umowie przez sprzedającą na kwotę 475.000zł, po odliczeniu podatku VAT, co daje kwotę 11.585,36zł. Wskazano, że pozwany naruszając warunki umowy zawartej z powodem w zakresie poufności informacji, spowodował szkodę w majątku powoda w postaci pozbawienia go prowizji od zbywczyni lokalu, a jego niedochowanie obowiązku wynikającego z § 6 umowy, pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym z powstałą szkodą. Natomiast wysokość szkody została przez powoda udowodniona – wynika ona z treści umowy pośrednictwa zawartej przez powoda z R. G.. Szkoda nie została pokryta przez zbawczynię lokalu, bo jej umowa z powodem nie zawierała wyłączności i z tej przyczyny powód nie dochodził prowizji od R. G..
Skarżący powołał się na obrazę przepisów prawa procesowego mającą istotny wpływ na wynik sprawy - art. 233 § 1 k.p.c.
Nie doszło jednak do naruszenia przez Sąd I instancji żadnej z zasad oceny materiału dowodowego. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego uznania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, czyli z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Fakt, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego, nie oznacza naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Ocena dowodów należy bowiem do Sądu orzekającego i nawet w sytuacji, w której z dowodu można było wywieść wnioski inne niż przyjęte przez Sąd, nie dochodzi do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Odnotować wypada, że jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, a taka sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 k.p.c., choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. Nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8 poz. 139 i z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000/10 poz. 189, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 7 czerwca 2006 roku, I ACa 1407/05).
Skarżący zarzucił, że Sąd I instancji popełnił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia i mający istotny wpływ na wynik sprawy polegający na przyjęciu, że powód nie udowodnił podstaw roszczenia. Powołał się tu na dowody z zeznań zgłoszonych przez siebie świadków, oraz dowód z przesłuchania powoda w charakterze strony. Na ich podstawie polemizował z ustaleniami faktycznymi Sądu Rejonowego i dokonaną przez ten Sąd oceną dowodów. Jednak skarżący zdaje się nie zauważać, że ciężar dowodzenia w zakresie okoliczności spornych, zgodnie z art. 6 k.c., spoczywał na stronie powodowej. Wobec tego w zakresie w jakim pozwany nie przyznał twierdzeń powoda, to on powinien podjąć inicjatywę dowodową i okoliczności te wykazać. W szczególności powód twierdził, że świadek K. S. powziął informację o lokalu nr (...) położonym przy Al. (...) w Ł. od pozwanego, a nie z baneru reklamowego, który wywieszony był na balkonie tego mieszkania, jednak okoliczności tej nie udowodnił. Pozwany zaprzeczył, aby przekazał K. S. informacje dotyczące oferty sprzedaży tego lokalu, więc była to okoliczność sporna. Pełnomocnik powoda natomiast oświadczył, że wyczerpał już listę pytań do tego świadka i cofnął wniosek o jego uzupełniające przesłuchanie. Nie została więc wyjaśniona kolejność zdarzeń, na co powoływał się Sąd I instancji, a świadek K. S. zeznał, że o sprzedaży przedmiotowego lokalu dowiedział się wyłącznie z baneru reklamowego, który zobaczył z okien banku. Zeznania te nie zostały podważone. Okoliczności niesporne dotyczące bliskich relacji pozwanego i K. S. oraz zamiarów każdego z nich nabycia mieszkania, jeszcze tego nie dowodzą. Fraza „dowiedzieć się” oznacza powziąć wiadomość, czyli uzyskać informację. Powód nie udowodnił, że po raz pierwszy K. S., który ostatecznie nabył przedmiotowy lokal, o ofercie sprzedaży mieszkania dowiedział się od pozwanego a nie z baneru reklamowego, jak zeznał. Powód nie dążył do uzupełnienia zeznań świadka w tym zakresie, a to na nim spoczywał ciężar dowodzenia (art. 6 k.c.). Podważeniu wiarygodności zeznań świadka – jak słusznie zauważył Sąd I instancji - służyć mogło jego ponowne przesłuchanie celem wyjaśnienia dodatkowych okoliczności, które umknęły przy jego pierwszym przesłuchaniu, zmierzających do ustalenia kolejności względem siebie poszczególnych zdarzeń takich jak np., to - kiedy świadek K. S. dostrzec miał baner, a także, czy i kiedy ewentualnie informacją tą podzielił się z pozwanym, w szczególności zaś, czy nastąpiło to po przekazaniu pozwanemu oferty przez biuro powoda, czy też jeszcze wcześniej, a także, kiedy pozwany zdecydował się sprzedać swoje mieszkanie oraz, kiedy zapadła decyzja o tym, iż po sprzedaży mieszkania pozwanego zamieszka on w mieszkaniu kupionym przez powoda. Ustalenie powyższych okoliczności, umożliwiłoby dokonanie oceny wiarygodności zeznań świadka K. S. odnośnie źródeł uzyskania przez niego informacji co do spornej oferty i ewentualne odmówienie wiary tymże zeznaniom z uwagi na zasady doświadczenia życiowego. Wobec tego jednak, iż zainteresowana podważeniem wersji świadka strona powodowa na rozprawie w dniu 19 marca 2015r. powołując się na wyczerpanie listy pytań do świadka cofnęła wniosek o jego uzupełniające przesłuchanie, zgromadzony zaś materiał dowodowy nie dostarczył podstaw do zanegowania zeznań wcześniej już przez tego świadka złożonych, dlatego też Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż wbrew wyrażanemu przez stronę powodową zapatrywaniu, po stronie pozwanego nie wystąpiło jakiekolwiek sprzeczne z treścią zawartej z powodem umowy zachowanie mogące skutkować utratą prowizji należnej zarówno z tej umowy jak i tym bardziej umowy zawartej z R. G.. Okoliczność ta była decydująca z punktu widzenia sformułowanej ostatecznie przez stronę powodową podstawy odpowiedzialności, nie zostało bowiem dowiedzione, jakoby potencjalna szkoda powoda wyrażająca się utratą prowizji od pozwanego jak i tym bardziej od zbawczyni spornego lokalu pozostawać miała w jakimkolwiek związku przyczynowym z nagannym zachowaniem się pozwanego, to zaś skutkowało oddaleniem powództwa.
Sąd II instancji przyjął ustalenia faktyczne Sądu I instancji za własne. Uznał, że ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy jest swobodna ale nie dowolna, logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, poprzedzona wystarczającą analizą materiału dowodowego, przy uwzględnieniu reguł dowodzenia w procesie cywilnym, zwłaszcza ciężaru dowodu wynikającego z art. 6 k.c. Zarzuty skarżącego okazały się więc niezasadne.
Sąd II instancji podzielił też co do zasady rozważania prawne Sądu I instancji.
Zawarta przez strony umowa pośrednictwa w § 6 nakładała na pozwanego obowiązek poufności informacji o ofertach sprzedaży przekazanych mu przez biuro powoda pod rygorem kary umownej, który to zapis okazał się być klauzulą abuzywną i sam powód ostatecznie zrezygnował z dochodzenia roszczenia z tego tytułu. Jednak zawarty w tym paragrafie umowy obowiązek pozwanego do zachowania poufności, wprowadzony na podstawie art. 353 1 k.c. (zasada swobody umów), nadal pozostał.
Z niego powód wywiódł ostatecznie roszczenie odszkodowawcze oparte na twierdzeniu, że pozwany nie zachował poufności informacji o ofercie przedstawionej mu przez biuro powoda i poinformował o niej K. S., który w związku z tym zdecydował się kupić przedmiotowe mieszkanie od R. G. z pominięciem biura powoda, czym spowodował u niego szkodę w postaci utraty prowizji, która należałaby się mu w przypadku sprzedania lokalu za pośrednictwem biura powoda i wyrażała się kwotą dochodzoną w apelacji, tj. 11.585.36zł, odpowiadającą wysokości prowizji należnej powodowi od zbywczyni lokalu na mocy łączącej ją z powodem umowy pośrednictwa.
Podstawy prawnej tak sformułowanego roszczenia należy upatrywać w treści art. 471 k.c.(Sąd I instancji nie wskazał żadnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia).
W ustalonym prawidłowo przez Sąd Rejonowy stanie faktycznym, uzupełnionym przez Sąd II instancji, będącym także sądem meriti, o ustalenie niżej podanych warunków umowy pośrednictwa zawartej przez powoda z R. G., należy stwierdzić, że powód nie udowodnił zajścia przesłanek warunkujących odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego, czyli nienależytego wykonania zobowiązania umownego przez pozwanego i związku tego rzekomego zachowania z powstałą szkodą ( i to bez względu na jej wysokość: stałą jak twierdzi powód, czy zależną od ceny z umowy sprzedaży, jak wywodzi pozwany). Powód nie wykazał, że K. S. dowiedział się od pozwanego a nie z bajeru reklamowego o ofercie sprzedaży lokalu nr (...), położonego w Ł. przy Al. (...), na skutek czego nabył ten lokal z pominięciem biura powoda i to rzekome niedotrzymanie przez pozwanego zastrzeżenia poufności skutkowało pozbawieniem powoda prowizji od zbywczyni mieszkania w kwocie11.585.36zł (po odliczeniu podatku VAT), z którą powód miał zawartą umowę pośrednictwa, ale bez wyłączności. W § 4 tej umowy oferująca R. G. określiła samodzielnie warunki umowy oczekiwanej, w tym cenę na kwotę 475.000zł. W § 7 pkt 1 tej umowy ustalono, że w przypadku zawarcia umowy oczekiwanej klientem skojarzonym przez pośrednika lub przez podmiot z nim współpracujący oferujący zobowiązuje się zapłacić pośrednikowi wynagrodzenie w wysokości 3% ceny sprzedaży. Podstawą ustalenia wynagrodzenia miała być cena przedmiotu zgłoszonego do obrotu określona w umowie oczekiwanej, z wykreśleniem kwoty minimalnej. Nie udowodniono, aby doszło do zawarcia umowy oczekiwanej przez R. G. z osobą skojarzoną przez biuro powoda, bo K. S. nie był jego klientem, a nie wykazano, aby o ofercie dowiedział się od pozwanego, a nie z baneru reklamowego. Nie dowiedziono, aby zachowanie pozwanego w postaci wspólnych oględzin mieszkania z K. S. było zachowaniem zabronionym w rozumieniu §6 wiążącej strony umowy i stało się przyczyną nabycia tego lokalu przez K. S., bo nie wykazano chronologii zdarzeń to poprzedzających, tj. kiedy i skąd nabywca lokalu powziął informację o ofercie. Ostateczna cena transakcyjna nie został wykazana, a zbawczyni lokalu nie została obciążona przez powoda prowizją z umowy pośrednictwa, bo umowa ta nie była obwarowana klauzulą wyłączności. Wobec tego brak podstaw do obciążenia pozwanego obowiązkiem odszkodowawczym na rzecz powoda. Art. 72 1 § 2 k.c. nie ma tu zastosowania, bo dotyczy odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę powstałą w związku z ujawnieniem danych poufnych uzyskanych podczas negocjowania umowy zawartej w trybie negocjacyjnym.
Z powyższych względów na podstawie art. 385 k.p.c., apelację jako niezasadną, oddalono.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca ponosi koszty postępowania. Apelacja powoda została oddalona w całości, więc on powinien zwrócić pozwanemu poniesione koszty postępowania apelacyjnego, czyli wynagrodzenie pełnomocnika, którego wysokość została ustalona na kwotę 600zł (§ 6 pkt 5 w związku z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).