Source: https://www.infor.pl/prawo/prawo-karne/przestepstwa/3631956,Czy-wzrost-cen-artykulow-medycznych-w-zwiazku-z-koronawirusem-oznacza-wyzysk-w-mysl-art-304-kk.html?utm_source=prawo&utm_medium=Box_linki&utm_campaign=polecane-artykuly-id
Timestamp: 2020-07-06 00:15:25
Legal References Found: art. 304
 art. 304
 art. 304
 art. 304
 art. 304
 art. 15
 art. 304
 art. 304

Document Content:
Czy wzrost cen artykułów medycznych w związku z koronawirusem oznacza wyzysk w myśl art. 304 k.k.? - Przestępstwa - Prawo karne - Infor.pl
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Sprawy karne > Prawo karne > Przestępstwa > Czy wzrost cen artykułów medycznych w związku z koronawirusem oznacza wyzysk w myśl art. 304 k.k.?
Sytuacje kryzysowe sprzyjają niestety nadużyciom ze strony podmiotów gospodarczych, które oferujących towary pierwszej potrzeby. Nie inaczej jest w aktualnie obowiązującym stanie zagrożenia epidemiologicznego w związku z pandemią koronawirusa. Do góry poszybowały zwłaszcza ceny maseczek, żelów antybakteryjnych oraz środków do dezynfekcji. Z tego m.in. powodu premier wprowadził zakaz sprzedaży tych towarów za pośrednictwem serwisów OLX i Allegro. Co więcej jednak, w Prokuraturze Krajowej powołany został dodatkowo zespołu prokuratorów do spraw koordynacji walki z przestępczością gospodarczą w związku ze stanem zagrożenia epidemicznego, a jego uwaga ma być skupiona na kwestii zawyżania cen towarów. W kontekście tym nasuwa się rzecz jasna przestępstwo wyzysku z art. 304 k.k. Czy rzeczywiście można tutaj mówić o czynie zabronionym?
Kiedy mamy do czynienia z wyzyskiem?
Nie powinno budzić wątpliwości, iż w warunkach gospodarki wolnorynkowej na cenę danego towaru istotny wpływ ma to, za konsument jest go w stanie kupić. Jeżeli po określonej cenie towar się nie sprzedaje, przedsiębiorca skłonny będzie obniżyć cenę. Jeśli towar znajduje jednak swych nabywców, co więcej – nabywców tych przybywa, to po stronie przedsiębiorcy pojawia się oczywiście pokusa, aby podnieść oferowaną ceny. Pokusa ta jest tym większa, gdy dany towar staje się deficytowy.
Zadać należy sobie w tym miejscu pytanie, czy w sytuacji, gdy druga strona akceptuje warunki umowy i godzi się na ustaloną cenę, to czy można mówić o jakimkolwiek zachowaniu bezprawnym? Volenti non fit iniuria. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy przedsiębiorca wyzyskuje przymusowe położenie kontrahenta, przy jednoczesnej niewspółmierności świadczenia. Jak wynika mianowicie z art. 304 k.k., zachowaniem karalnym jest wyzyskanie przymusowego położenie innej osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej i zawarcie z nią umowy, która nakłada na nią obowiązek świadczenia niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym.
Znamię przymusowego położenia
Kiedy można mówić o „przymusowym położeniu” drugiej osoby? Zgodnie z poglądami orzecznictwa, nie w każdej sytuacji, gdy dochodziłoby do pogorszenia warunków pokrzywdzonego. Przymusowym położeniem jest dopiero skrajnie niekorzystna sytuacja, gdy pokrzywdzonemu groziłaby bezpośrednio wielka dolegliwość. Istotna jest tu również niezbędność uzyskania świadczenia, które ma to położenie poprawić oraz brak możliwości odwrócenia niekorzystnej sytuacji w inny sposób, niż poprzez zawarcie umowy nakładającej świadczenie niewspółmierne (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 28 sierpnia 2014 r., II AKa 240/14).
Znamię niewspółmiernego świadczenia
Podobnie jak znamię przymusowego położenia, znamię niewspółmiernego świadczenia również budzić może wątpliwości interpretacyjne. Na co zwraca się przy tym uwagę w doktrynie, ocena niewspółmierności świadczenia musi być zrelatywizowana do chwili zawarcia umowy. Oceny tej należy dokonać z uwzględnieniem obiektywnych okoliczności, z czego kluczowa jest cena rynkowa obowiązująca na danym obszarze w momencie zawarcia umowy. Patrząc z tej perspektywy, cena odpowiadająca aktualnym cenom rynkowym produktu – choćby wyższa niż w okresie paru miesięcy wstecz – nie będzie mogła być uznana za świadczenie niewspółmierne.
Zakaz sprzedaży przez OLX i Allegro artykułów związanych z koronawirusem
Wzrost cen artykułów medycznych w związku z koronawirusem a wyzysk
Czy wzrost cen artykułów medycznych i środków dezynfekcyjnych w związku z pandemią koronawirusa nosi znamiona wyzysku z art. 304 k.k.? Wydaje się, że w stosunku do aktualnych nabywców tych towarów można mówić o przymusowym położeniu. Z uwagi na łatwy sposób rozprzestrzeniania się koronawirusa oraz zwiększającą się liczbę zarażeń, towary te są niezbędne do ochrony zdrowia zarówno osobom fizycznym zabezpieczającym się przed zarażeniem, jak i podmiotom medycznym bezpośrednio zmagającym się z pandemią koronawirusa. W zakresie, w jakim maseczek ochronnych i środków dezynfekujących wzrosły na terenie całego kraju, konkretnemu przedsiębiorcy nie sposób czynić zarzutu, że sam podniósł cenę. Stwierdzić należy zgodnie z wcześniejszymi uwagami, iż taka jest aktualna cena rynkowa tych towarów. Pamiętać jednocześnie trzeba, że dystrybutorzy artykułów medycznych i środków dezynfekcyjnych kupują towary od producentów również po odpowiednio wyższych cenach. Nie sposób tymczasem wymagać, aby przedsiębiorca sprzedawał towar poniżej własnych kosztów. Notabene, jak wynika z art. 15 ust. 1 pkt 1 Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, odprzedaż towarów poniżej kosztów ich zakupu może być w określonej sytuacji uznana za czyn nieuczciwej konkurencji, polegający na utrudnianiu innym przedsiębiorcom dostępu do rynku.
Czy wzrost cen artykułów medycznych i środków dezynfekujących w związku z koronawirusem oznacza wyzysk w myśl art. 304 k.k.? W mojej ocenie nie. Najbliższy czas pokaże, jak do tego problemu podejdą organy ścigania.
arychlewskahotel@chmielniak.com.pl
T: 509123683
kodeks karny, koronawirus, koronawirus 2019-nCoV, koronawirus SARS-Cov-2 wywołujący chorobę COVID-19, koronawirus w Polsce, wyzysk
Czy wzrost cen artykułów medycznych i środków dezynfekcyjnych w związku z pandemią koronawirusa nosi znamiona wyzysku z art. 304 k.k.?/Fot. Shutterstock