Source: http://vagla.pl/skrypts/wolnosc_tworczosci.htm
Timestamp: 2020-04-04 20:38:49
Legal References Found: art. 27
 art. 15
 art. 6
 art. 14
 art. 35
 art. 53
 art. 54
 art. 61
 art. 70
 art. 31

Document Content:
VaGla.pl Prawo i Internet - Wolno�� tw�rczo�ci artystycznej i bada� naukowych oraz wolno�� korzystania z d�br kultury w kontek�cie internetu.
Izabela Mizura
Wolno�� tw�rczo�ci artystycznej i bada� naukowych oraz wolno�� korzystania z d�br kultury w kontek�cie internetu.
Kazus Napstera sk�oni� do poszukiwania rozwi�za� technicznych chroni�cych utwory przed niepo��danym rozpowszechnianiem w Internecie[1]. Du�e nadzieje pok�ada si� w systemie elektronicznych znak�w wodnych do��czanych do utworu w postaci dodatkowych bit�w[2]. Z inicjatywy najwi�kszych wytw�rni p�ytowych powsta�o konsorcjum SDMI (The Secure Digital Music Initiative), kt�remu postawiono za zadanie stworzenie technologii zabezpieczaj�cej utwory w formie zdigitalizowanej. W sierpniu 2000r. SDMI zaproponowa�o publicznie zainteresowanym z�amanie stworzonych przez siebie zabezpiecze�. Pr�by podj�� si� mi�dzy innymi zesp� kryptolog�w pod kierownictwem prof. Edwarda Feltena. Kilkumiesi�czne pr�by z�amania zabezpiecze� zako�czy�y si� pomy�lnie a wyniki bada� zosta�y przedstawione w publikacji "Reading Between the Lines: Lessons from the SDMI Challenge" dost�pnej obecnie w Internecie. Jeszcze przed jej publiczn� prezentacj� prof. Felten otrzyma� pismo gro��ce mu procesem s�dowym w razie przedstawienia wynik�w bada�.
Obecnie toczy si� sprawa s�dowa Felten vs. RIAA[3] a podstaw� zarzut�w jest ameryka�ski Digital Millenium Copyright Act. Podstawowym za�o�eniem tej�e ustawy jest szeroka ochrona utwor�w w �rodowisku elektronicznym poprzez mi�dzy innymi uznanie za przest�pstwo rozpowszechniania �rodk�w s�u��cych do prze�amywania lub obchodzenia zabezpiecze� technicznych utwor�w. Jest to tylko jeden z przypadk�w, kiedy to regulacje prawne ograniczaj� w spos�b zasadniczy wolno�� tw�rczo�ci artystycznej oraz bada� naukowych. Jak podkre�laj� organizacje zajmuj�ce si� ochron� praw cz�owieka w Internecie zw�aszcza prawodawstwo ameryka�skie mo�e doprowadzi� do sytuacji, kiedy naukowcy b�d� zwleka� z publikacj� wynik�w swoich bada� w obawie przed odpowiedzialno�ci� prawn�. W zwi�zku z powy�szym przedstawimy zasadnicze regulacje prawne przedmiotowych wolno�ci w odniesieniu do Internetu
Wolno�ci te zaliczane s� do praw i wolno�ci kulturalnych. Zapewnienie ochrony korzystania z nich odgrywa szczeg�ln� rol� dla wsp�czesnych spo�ecze�stw. Umo�liwiaj�c dost�p do informacji, zar�wno o charakterze naukowym, jak i artystycznym, wp�ywa si� bowiem na rozw�j intelektualny jednostek. Wynika st�d konieczno�� zagwarantowania swobody tw�rczo�ci artystycznej i prowadzenia bada� naukowych oraz og�aszania ich wynik�w, tak aby zainteresowani mogli je uzyska� bez wi�kszych trudno�ci. Ze wzgl�du na uprawnienia autor�w i wynalazc�w, w tym m. in. maj�tkowe, konieczne jest te� wytyczenie granic swobodnego dost�pu do wynik�w ich prac a tymi uprawnieniami. Niezb�dne jest bowiem zapewnienie r�wnowagi pomi�dzy interesem tw�rc�w, wyra�aj�cym si� w nale�ytej ochronie ich praw autorskich, a interesem spo�ecznym polegaj�cym na zagwarantowaniu dost�pu do informacji i d�br kultury, zw�aszcza w dzia�alno�ci edukacyjnej i informacyjnej[4]. Materia ta nie mog�a by� zatem pomini�ta w regulacjach mi�dzynarodowych ani krajowych. Internet jest specyficznym �r�d�em przekazu informacji, w kt�rym szczeg�lnie ostro rysuje si� konflikt pomi�dzy dost�pem spo�ecze�stwa do r�nego rodzaju utwor�w oraz najnowszych wynik�w bada� a zagwarantowaniem ich tw�rcom nale�ytej ochrony przyznanych im uprawnie�.
Powszechna Deklaracja Praw Cz�owieka z 10.12.1948 r. w art. 27 ust. 1 ustanawia uprawnienie ka�dej osoby do swobodnego uczestnictwa w �yciu kulturalnym wsp�lnoty, do korzystania ze sztuki oraz do wsp�uczestnictwa w post�pie naukowym i p�yn�cych ze� korzy�ciach. Zgodnie za� z ust. 2 tego artyku�u ka�demu przys�uguje uprawnienie do ochrony jego interes�w moralnych i maj�tkowych wynikaj�cych z jakiejkolwiek tw�rczo�ci naukowej, literackiej lub artystycznej, kt�rej jest autorem. Deklaracja zapewnia wi�c konkretne uprawnienia jednostce, co nie jest jednak r�wnoznaczne z pe�n� ochron� wolno�ci w tej dziedzinie.
Rozwini�ciem tej regulacji jest art. 15 Mi�dzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Socjalnych i Kulturalnych z 16.12.1966 r., kt�ry przyznaje ka�de osobie trzy rodzaje uprawnie�: 1) do uczestnictwa w �yciu kulturalnym; 2) do korzystania z osi�gni�� post�pu naukowego i jego zastosowa�; 3) do korzystania z ochrony interes�w moralnych i maj�tkowych, wynikaj�cych w wszelkiej tw�rczo�ci naukowej, literackiej lub artystycznej, kt�rej jest autorem. Ponadto przepisy Paktu zobowi�zuj� Pa�stwa-Strony do poszanowania wolno�ci niezb�dnej do prowadzenia bada� naukowych i dzia�alno�ci tw�rczej (art. 15 ust. 3). W celu osi�gni�cia pe�nego urzeczywistnienia ww. praw Pa�stwa-Strony powinny podj�� �rodki niezb�dne dla ochrony rozwoju i upowszechnienia nauki i kultury (art. 15 ust. 2). Dope�nieniem tej regulacji jest deklaracja Pa�stw-Stron niniejszego Paktu dotycz�c� uznania korzy�ci, jakie wynikaj� z popierania i rozwijania kontakt�w mi�dzynarodowych oraz wsp�pracy w dziedzinie nauki i kultury (art. 15 ust. 4).
Szczeg�owe zasady ochrony praw autorskich okre�laj� inne akty o charakterze mi�dzynarodowym, np.: Powszechna Konwencja o Prawie Autorskim z 06.09.1952 r. wraz z rewizj� parysk� z 24.07.1971 r. i dwoma Protoko�ami, a tak�e Akt Paryski Konwencji Berne�skiej o Ochronie Dzie� Literackich i Artystycznych z 24. 07.1971 r. W Konwencji Rzymskiej z 26.10.1961 r. zapewniono za�, niezale�nie od praw autorskich, ochron� artyst�w wykonawc�w, producent�w fonogram�w oraz stacji radiowo-telewizyjnych.
Europejska Konwencja Praw Cz�owieka nie reguluje tej materii. Problematyk� ochrony praw autorskich zajmuj� si� natomiast organy UE. Jako przyk�ad aktu unijnego w tej dziedzinie mo�e pos�u�y� Dyrektywa Rady z 14.05.1991 r. o ochronie prawnej program�w komputerowych, przyznaj�ca ochron� programom komputerowym jako dzie�om literackim w rozumieniu Konwencji Berne�skiej, je�eli tylko s� dzie�ami indywidualnymi w tym znaczeniu, i� stanowi� rezultat w�asnej, intelektualnej tw�rczo�ci (art. 1 ust. 1 i 3).
Kolejnym znanym aktem jest rozporz�dzenie Rady Unii Europejskiej z 22.12.1994 r. ustalaj�ce �rodki zakazu dopuszczania do wolnego obrotu, eksportu, reeksportu lub stosowania procedury wstrzymuj�cej wzgl�dem towar�w podrobionych lub maj�cych charakter piracki. Akt ten ma na celu zapobieganie wprowadzaniu na rynek towar�w sfa�szowanych i podrobionych, aby zapewni� ochron� praw autorskich lub praw pokrewnych, jak r�wnie� praw producent�w i handlowc�w.
Wolno�� tw�rczo�ci artystycznej, bada� naukowych oraz og�aszania ich wynik�w, jak r�wnie� wolno�� korzystania z d�br kultury s� jednymi z najwa�niejszych swob�d gwarantowanych przez Konstytucj� RP z 1997 r. (art. 73). Umiejscowione s� w drugim rozdziale Konstytucji, w podrozdziale pt. Wolno�ci i prawa ekonomiczne, socjalne i kulturalne.
Przepis powy�szy powi�zany jest r�wnie� z innymi zasadami konstytucyjnymi, a mianowicie: art. 6 (stwarzanie warunk�w upowszechniania i r�wnego dost�pu do d�br kultury, b�d�cej �r�d�em to�samo�ci narodu polskiego, jego trwania i rozwoju oraz udzielenie pomocy Polakom zamieszka�ym za granic� w zachowaniu ich zwi�zk�w z narodowym dziedzictwem kulturalnym), art. 14 (wolno�� prasy i innych �rodk�w masowego przekazu), art. 35 (wolno�� zachowania i rozwoju w�asnego j�zyka, zachowania obyczaj�w i tradycji oraz rozwoju w�asnej kultury gwarantowana obywatelom polskim nale��cym do mniejszo�ci narodowych i etnicznych), art. 53 ust. 2 i 4 (wolno�� religii, w tym wolno�� nauczania jej jako przedmiotu w szkole), art. 54 (wolno�� s�owa), art. 61 (prawo dost�pu do informacji o dzia�alno�ci organ�w w�adzy publicznej oraz os�b pe�ni�cych funkcje publiczne), oraz art. 70 (prawom do nauki).
W przepisie tym wymienione s� trzy wolno�ci: tw�rczo�ci artystycznej i prowadzenia bada� naukowych oraz og�aszania ich wynik�w, wolno�� nauczania oraz wolno�� korzystania z d�br kultury. W pracy poni�szej zajmiemy si� pierwsz� i ostatni� z wymienionych swob�d.
Ustawodawca nie zdefiniowa� w Konstytucji termin�w "tw�rczo�� artystyczna", "badania naukowe", czy "dobro kultury". W zwi�zku z tym decyduj�ce znaczenie b�d� tu mia�y istniej�ce ju� przepisy innych ustaw, w tym zw�aszcza regulacje dotycz�ce w�asno�ci intelektualnej (prawo autorskie i wynalazcze).
Przedmiotem regulacji s� wi�c dobra niematerialne, kt�re mog� przybra� posta� dzie�a (o ile posiadaj� przymioty "nowo�ci i niepowtarzalno�ci" lub "odkrywczo�ci"- z godnie z prawem autorskim).
Przepisy konstytucyjne zapewniaj� natomiast osobom fizycznym oraz ich grupom swobod� tw�rczo�ci artystycznej oraz prowadzenia bada� naukowych i og�aszania ich wynik�w, bez jakiejkolwiek ingerencji ze strony organ�w pa�stwowych. Pa�stwo nie mo�e zatem narzuca� jednostkom dziedzin w jakich mog� tworzy�, a w jakich nie mog� tego robi�. Nie mo�e te� zakazywa� publikacji wynik�w bada�.
W przypadku za� wolno�ci korzystania z d�br kultury, regulacja ta ma stworzy� mo�liwo�� korzystania z ju� istniej�cych wytwor�w my�li ludzkiej, o ile zosta�a ona rozpowszechniona i nie korzysta z ochrony prawnoautorskiej. Korzystanie z d�br kultury uzale�nione jest zatem od woli ujawnienia dzie�a lub przedstawienia odkrycia, a zarazem zgody tw�rcy na upowszechnienie dzie�a.
Zakres powy�szych wolno�ci mo�na ograniczy� tylko na podstawie og�lnych przepis�w konstytucyjnych, a wiec tylko w ustawie i tylko ze wzgl�dy gdy jest to konieczne w demokratycznym pa�stwie dla jego bezpiecze�stwa lub porz�dku publicznego, b�d� dla ochrony �rodowiska, zdrowia i moralno�ci publicznej, albo wolno�ci i praw innych os�b, przy czym ograniczenia te nie mog� narusza� istoty wolno�ci i praw (art.. 31 ust.3). Ograniczenia wolno�ci artystycznej mog� polega� np. na zakazie publikowania utwor�w naruszaj�cych moralno��.
Do ustawodawcy nale�y zatem enumeratywne wskazanie zakaz�w podejmowania okre�lonych bada� czy tw�rczo�ci artystycznej. Zakres tych wolno�ci mo�e by� r�wnie� ograniczony w czasie stanu wojennego i wyj�tkowego (art. 233 ust.1).
Rozw�j Internetu u�atwia wielu osobom dost�p do d�br kultury i nauki na ca�ym �wiecie (np. zbiory bibliotek, muze�w). W Sieci mo�na znale�� kopie wielu ksi��ek, nagra� muzycznych czy film�w. Niew�tpliwie umo�liwia to upowszechnienie tych dzie�, niemniej jednak niejednokrotnie naruszane s� w ten spos�b prawa maj�tkowe autor�w czy wydawc�w. W przypadku ksi��ek takie zagro�enie jest znikome, ze wzgl�du na pracoch�onno�� zdigitalizowania ksi��ki, niewygodami zwi�zanymi z czytaniem z ekranu czy te� kosztowno�ci� drukowania. Inaczej rzecz si� ma z nagraniami fonograficznymi i filmami, kt�re zyskuj� coraz to wi�ksze rzesze odbiorc�w, przynosz�c zarazem du�e straty wydawcom tradycyjnych no�nik�w. Du�� uwag� skupi�a sprawa Napstera wywo�uj�c dyskusj� na temat granic dozwolonego u�ytku w odniesieniu do Internetu[5].
Ustawodawstwa wielu pa�stw, jak r�wnie� akty mi�dzynarodowe chroni� prawa wynikaj�ce z w�asno�ci intelektualnej. Niezb�dne jest jednak faktyczne ograniczenie rozpowszechniania kopiowanych utwor�w bez zgody autora (np. FTP[6]). Ca�kowite wyeliminowanie takich proceder�w z w Internecie nie jest mo�liwe, gdy� je�eli nawet usunie si� pewne pliki z serwera w jednym pa�stwie bez problem�w przeniesione zostaj� do innego, gdzie normy prawne s� �agodniejsze. Wymaga�oby to podj�cie wsp�lnych krok�w przez wszystkie pa�stwa na ca�ym �wiecie, co w chwili obecnej jest ma�o prawdopodobne.
Kolejny problem, jaki chcieliby�my poruszy�, to granice wolno�ci tw�rczo�ci artystycznych i bada� naukowych oraz publikowania ich wynik�w. Sfera ta mo�e by� ograniczona jedynie na mocy przepis�w og�lnych, jak art. 31 Konstytucji RP, jedynie w ustawie i tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym pa�stwie dla jego bezpiecze�stwa lub porz�dku publicznego, b�d� dla ochrony �rodowiska, zdrowia i moralno�ci publicznej, albo wolno�ci i praw innych os�b i to w spos�b nie naruszaj�cy istoty tych praw i wolno�ci. Takie ograniczenie mog�oby by� wprowadzone w stosunku do "przepis�w" na bomby czy bro� biologiczn�.
Brak jest jednak podstaw do ograniczania zamieszczania w Internecie program�w komputerowych czy ich udoskonale�, o ile s� dzie�ami indywidualnymi w tym znaczeniu, i� stanowi� rezultat w�asnej, intelektualnej tw�rczo�ci (art. 1 ust. 1 i 3 Dyrektywy Rady Wsp�lnot Europejskich z 14. 05.1991 r. o Ochronie Prawnej Program�w Komputerowych). Nie wszystkie pa�stwa respektuj� jednak te przepisy. Przyk�adem naruszenia wolno�ci tw�rczo�ci mo�e by� kazus rosyjskiego programisty Dymitrija Sklarjowa[7], kt�ry w lipcu ubieg�ego roku zosta� zatrzymany przez FBI pod zarzutem hakerstwa, gdy przyby� do USA na zaproszenie ameryka�skiego kongresu DefCon. O pope�nienie przest�pstwa pos�dzi� go koncern Adobe, ze wzgl�du na to, i� Rosjanin opracowa� "�atk�" pozwalaj�c� usun�� zabezpieczenia e-book�w zakodowanych w formacie Adobe Acrobat e-Book Readera. Powstaje tutaj problem, zw�aszcza, �e w �wietle rosyjskiego prawa jego post�powanie by�o zgodne z prawem. Ostatecznie programista zosta� zwolniony z aresztu a zarzuty zosta�y postawione jego pracodawcy - firmie ElcomSoft Co. Ltd.
W podobnej sytuacji mogliby si� znale�� niemieccy tw�rcy Clone CD i innych program�w u�atwiaj�cych wykonywanie kopii bezpiecze�stwa aplikacji lub Niels Ferguson[8], kryptolog pracuj�cy w Amsterdamie. Jak wynika z informacji zamieszczonej na jego witrynie internetowej uda�o mu si� z�ama� zabezpieczenia techniczne wprowadzone przez firm� Intel. Nie zdecydowa� si� jednak na opublikowanie wynik�w swoich bada� z obawy przed odpowiedzialno�ci� karn� na podstawie Digital Millenium Act. Sprawy Sk�arowa i Feltena sprawi�y, i� cz�� zagranicznych programist�w rezygnuje z uczestnictwa w ameryka�skich konferencjach naukowych uzasadniaj�c to obaw� przed ewentualn� odpowiedzialno�ci� na podstawie DMCA. Zdaniem niekt�rych restrykcyjne stosowanie tej ustawy spowoduje "autocenzur�" w�r�d os�b zajmuj�cych si� technikami szyfruj�cymi (kryptografia) i zabezpieczeniami technicznymi utwor�w udost�pnianych w Internecie[9].
Niejasno�� regulacji DMCA nie pozwala na precyzyjn� odpowied� jaka forma udost�pniania informacji jest r�wnoznaczna z udost�pnianiem technik umo�liwiaj�cych obchodzenie zabezpiecze� technicznych utwor�w chronionych na gruncie prawa autorskiego . Co wi�cej w takiej sytuacji zbyt uprzywilejowan� pozycj� zajmuj� producenci zabezpiecze� technicznych - mog� oni reklamowa� je jako niezawodne i zach�ca� do pr�b ich obej�cia. Nagrod� dla os�b , kt�rym uda si� prze�ama� zabezpieczenia mo�e by� jednak proces s�dowy. Nie mo�na powiedzie� i� problem ten nie wydaje si� istotny z punktu widzenia polskiego internauty czy te� kryptologa. Wyobra�my sobie hipotetyczn� sytuacj� kiedy to grupa polskich naukowc�w �amie zabezpieczenia stworzone przez ameryka�sk� firm� a nast�pnie wyniki swoich bada� przedstawia w USA. Istnia�oby wtedy du�e prawdopodobie�stwo poci�gni�cia tych os�b do odpowiedzialno�ci na podstawie DMCA. Trzeba postawi� i odpowiedzie� na pytanie: "Czy sama dyskusja na temat mo�liwo�ci obchodzenia zabezpiecze� technicznych mo�e wi�za� si� z odpowiedzialno�ci� prawn� , czy chodzi o jedynie o tak� dyskusj� w kt�rej przedstawione zostan� detale techniczne lub dyskusja taka musi by� w formie pisemnej?". Miejmy nadzieje, �e wyroki s�dowe kt�re zapadn� w cytowanych powy�ej sprawach b�d� r�wnoznaczne z odpowiedzi� negatywn� na wszystkie wy�ej postawione pytania. �rodowisko Internetu sprzyja rozwojowi naukowemu w dziedzinie informatyki i nie mo�na pozwoli� by regulacje prawne sk�ania�y badaczy do zaj�cia si� bardziej " bezpiecznymi tematami".
Na znaczenie wolno�ci tw�rczo�ci, w tym mo�liwo�ci publikowania wynik�w prac, w dziedzinie oprogramowania komputerowego wskazuje chocia�by popularno�� freewere, kt�re bezp�atnie mo�na skopiowa� z Internetu. Najbardziej znanym programem dost�pnym w Sieci jest niew�tpliwie system operacyjny Linuxa. Powsta� on z inicjatywy studenta informatyki Uniwersytetu w Helsinkach Linus'a Thorwalds'a, kt�ry w 1991 r. stworzy� on wersj� Unixa dla komputer�w osobistych i umie�ci� j� nast�pnie bezp�atnie w Internecie. Niebawem informatycy z ca�ego �wiata zacz�li nadsy�a� poprawki i udoskonalenia. Proces ten trwa ca�y czas. Dzi�ki bezinteresownej wsp�pracy mi�dzynarodowej wielu niezale�nych ludzi powsta�o oprogramowanie, kt�re poprzez szybsze dzia�anie, mniej b��d�w oraz bezp�atno�� stanowi powa�ne zagro�enie dla takich firm jak Microsoft. Zagwarantowany w ten spos�b zosta� te� dost�p do oprogramowania ludziom, kt�rzy nie maj� do�� �rodk�w pieni�nych na zakup np. skomercjalizowanego systemu Windows[10].
Studentka V roku prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczeci�skiego.
Student IV roku prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczeci�skiego.
[1] Por. K. Gienas "Utw�r muzyczny w Internecie (MP3) -wybrane zagadnienia" artyku� opublikowany w serwisie VaGla.pl Prawo i Internet; lipiec 2001 http://www.vagla.pl/skrypts/utwor_muzyczny.htm
[2] Oznaczenie takie b�dzie wi�za� si� z u�atwieniami dowodowymi w sytuacji naruszenia praw autorskich w sieci
[3] RIAA - Zwi�zek Ameryka�skich Producent�w P�ytowych, inicjator powstania konsorcjum SDMI. Materia�y zwi�zane z procesem s� dost�pne za po�rednictwem witryny internetowej Electronic Frontier Foundation http://www.eff.org
[4] A. Nowicka: Prawo autorskie a spo�ecze�stwo informacyjne - zagadnienia wybrane, (w:) Internet -Fenomen spo�ecze�stwa informacyjnego, (red.) T. Zas�pa, Cz�stochowa 2001, s. 235.
[5] I. Ba�dyga: Instytucja dozwolonego u�ytku prywatnego w Internecie - na przyk�adzie kazusu Napstera, http:// www.prawnik.net.pl/artykuly.htm; K. Gienas: Utw�r muzyczny w Internecie (MP3) - wybrane zagadnienia, http://www.vagla.pl/skrypts/utwor_muzyczny.htm; M. Lewk�w: Napster - czy miliony u�ytkownik�w mog� si� myli�?, (w:) Internet. Fenomen spo�ecze�stwa informacyjnego, (red.) T. Zas�pa, Cz�stochowa 2001 r., s. 260;
[6] FTP (File Transfer Protocol) - protok� przesy�ania plik�w okre�laj�cy spos�b przesy�ania plik�w pomi�dzy u�ytkownikami a serwerami FTP [Langenscheidt..., (t�um.) T. Gajownik, j. w., s. 80-81].
[7] VaGla.pl Prawo i Internet - Kronika Wydarze� http://www.vagla.pl
[8] http://www.macfergus.com/niels/index.html
[9] Declaration of Ed Lazowska in Felten vs. RIAA (13 sierpnia 2001) http://www.eff.org
[10] M. Robak: Moralno�� Internetu?, http://republika.pl/robak/publikacje.html.