Source: http://sprawy-karne.biz.pl/falszywe-oskarzenie-pomowinie-art-234-k-k/
Timestamp: 2020-06-04 14:09:02
Legal References Found: art. 4
 art. 2
 art. 234
 art. 234
 art. 234
 art.190
 art. 234

Document Content:
Fałszywe oskarżenie to przestępstwo. Co zrobić gdy jest się ofiarą i jak się przed tym bronić?
Nasz honor, nieposzlakowana opinia oraz reputacja składają się na nasze dobre imię. Każdy z nas o nie dba. Jest to nasze dobro osobiste, którego skazy trudno jest naprawić. Pracujemy rzetelnie i ciężko, zawsze dotrzymujemy słowa i sumiennie przestrzegamy prawa, jesteśmy zatem wzorowym obywatelem. Co jednak wtedy, gdy nasze starania idą na marne, a nasze dobre imię stało się obiektem nieuprawnionego ataku ze strony innej osoby? Czy można się obronić przed sytuacją, gdy ktoś bez żadnych podstaw oskarża nas o popełnienie przestępstwa?
Wyobraź sobie, że pewnego dnia zostajesz wezwany na Policję w celu przesłuchania. Na komendzie wychodzi na jaw, iż Twój sąsiad oskarża Cię o to, iż notorycznie kradniesz, a Twoją ofiarą padli inni sąsiedzi z Twojej okolicy. Nagle dowiadujesz się, że przeciwko Tobie toczy się postępowanie karne. Oczywiście wszystko to to bzdury wyssane z palca. Co dalej? W tym tekście wyjaśnię Ci co powinieneś zrobić, czy sprawa trafi do sądu i co grozi osobie rzucającej fałszywie oskarżenia.
Prawa osoby fałszywie oskarżonej
W pierwszej kolejności uświadom sobie Twoje prawa. W opisanej wyżej sytuacji, występować będziesz w dwóch rolach – sprawcy i pokrzywdzonego.
Po pierwsze, zostały Ci postawione zarzuty, a Twojej sprawie toczy się właśnie postępowanie przygotowawcze, które prowadzić może Policja lub Prokuratora. Jesteś więc podejrzanym. Twoim podstawowym prawem jest prawo do obrony. Masz prawo bronić się samemu, ale też możesz za pośrednictwem profesjonalnego obrońcy w osobie adwokata. Nie masz nic do ukrycia, a oskarżenia są nieprawdziwe wobec tego zachowaj spokój. Wiedz, że organy ścigania związane są zasadą obiektywności wyrażoną w art. 4 Kodeksu postępowania karnego (dalej k.p.k.). Mówi on o tym, iż organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego.
Fałszywe oskarżenie – linia obrony
Zastanów się też jakie dowody możesz przedstawić na swoją korzyść. Jeżeli jesteś oskarżany o kradzieże na szkodę sąsiadów, a taka sytuacja nigdy nie miała miejsca, zwróć się do nich, niech poświadczą Twoją niewinność. Wystarczy wskazać ich nazwiska i miejsce zamieszkania. Zastanów się nad linią obrony. Być może w czasie kiedy ktoś oskarża Cię o popełnienie danego przestępstwa Ciebie w ogóle nie było w kraju (byłeś w delegacjach, na wczasach itd.).
Może się jednak zdarzyć, iż nie przekonasz Policji (Prokuratora) o swojej niewinności lub też nie przyłożyli się oni do rzetelnego prowadzenia postępowania, a sprawa trafiła do sądu z Tobą w charakterze oskarżonego. Nic się jeszcze nie stało. Sąd dążyć będzie do poznania prawdy (zasada dążenia do prawdy rzeczywistej wyrażona jest w art. 2 k.p.k.), a oskarżyciel będzie musiał przedstawić przekonywujące dowody Twojej winy. Dopóki nie udowodnią Ci winy i nie zostaniesz skazany prawomocnym wyrokiem sądu przysługuje Ci domniemanie Twojej niewinności.
Pokrzywdzony pomówieniem
Jeśli już uda Ci się wybronić przed fałszywymi oskarżeniami możesz skorzystać z uprawnień jakie przysługują Ci jako osobie pokrzywdzonej fałszywym oskarżeniem. Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo (art. 49§1 k.p.k.). Twoje dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone przez kierowane wobec Ciebie fałszywe oskarżenia, a więc przez przestępstwo stypizowane w art. 234 Kodeksu karnego (dalej k.k.). O tym jakie są Twoje uprawnienia jako pokrzywdzonego wyjaśniań w innym wpisie na blogu.
Wyjaśnię Ci teraz jak kształtuje się odpowiedzialność sprawcy przestępstwa składania fałszywych oskarżeń. Artykuł 234 k.k. stanowi:
„Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
Ważne, żeby odróżnić przestępstwo składania fałszywych oskarżeń od przestępstwa zniewagi i zniesławienia. To pierwsze popełniane jest bowiem przed organami ściągania lub orzekania (np. Policją, Prokuraturą lub Sądem), a zamiarem sprawcy jest abyś został ukarany za coś, czego nie popełniłeś. Natomiast zniesławić i znieważyć można Cię przed innymi osobami i organami (niewymienionymi w art. 234 k.k.) w celu poniżenia Cię lub spowodowania utraty zaufania wobec Ciebie.
Nie ma znaczenia w jakiej formie kierowane jest oskarżenie wobec Ciebie. Może być złożone na piśmie lub ustnie do protokołu. Może być także dokonane w drodze telefonicznego zgłoszenia. Ważne jest, aby sprawca zmierzał do ukarania Cię przez te organy. Przestępstwo jest dokonane gdy zgłoszenie to dojdzie do wiadomości wskazanych organów. Nie ma znaczenia co się będzie działo dalej tzn. na odpowiedzialność sprawcy nie wpływa to czy organy rozpoczną postępowanie karne wobec Ciebie czy nie.
Jak się bronić przed fałszywym oskarżeniem?
Jak widzisz nikt nie może bezkarnie oskarżać innej osoby przed organami ściągania o popełnienie przestępstwa, jeżeli osoba ta jest niewinna i tego nie zrobiła, a sprawca ma tego świadomość. Aby się przed tym bronić, możesz złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do właściwego organu – Policji lub Prokuratury. Karą za przestępstwo stypizowane w art. 234 k.k. może być grzywna, ograniczenie wolności, a nawet pozbawienie wolności do lat 2. Wszczęcie postępowania przeciwko sprawcy i jego ukaranie powinno odstraszyć go od ponownych prób nękania Cię.
Co można uzyskać za dobre sprawowanie w zakładzie karnym?
PrevPoprzedni wpisStalking – art.190a kk
Następny wpisPrzedawnienie przestępstwa – ustanie karalnościNastępny
21 thoughts on “Fałszywe oskarżenie (pomówinie) – art. 234 k.k.”
7 kwietnia 2017 at 10:48
Dzień dobry Zostałem oskarżony o molestowanie dziecka o miałem sprawę i ja wygrałem co mam dalej robić.
7 kwietnia 2017 at 11:40
Może Pan założyć sprawę osobie, która zgłosiła na policję czy do prokuratury nieprawdziwe informacje, na podstawie których wszczęto przeciwko Panu postępowanie.
Becia222
12 kwietnia 2017 at 19:01
Dzień dobry.Osoba ,której wynajmuje mieszkanie oskarźa mnie ,źe ukradłam jaj dokumenty oraz obraźa moją córke co moge zrobić.Nie przebywam w kraju.Nie jest moźliwe aby ktoś z mojej rodziny zrobił przykrość najemcy.Wszystkie wyzwiska nagrałam na dyktafon.
Dzień dobry. W pracy zostałem pomówiony przez jednego z pracowników że jestem narkomanem. Co oczywiście jest nie prawdą, czy mogę o swoje dobre imię walczyć przed sądem?
27 kwietnia 2017 at 00:06
Zostałem pomówiony przez nazwanie mnie alkoholikiem. Jakie mam szanse w sądzie wygrać sprawę ?
9 maja 2017 at 14:58
To niestety za mało informacji. Proszę o kontakt mailowy w sprawie.
23 września 2018 at 08:10
Chciałem zapytać czy mogę zdobyć coś w takiej sprawie zostałem posądzony o wybicie szyb światkiem była żona że spaliśmy ale po czasie przyszedłem przyszedł nakaz zapłaty za szyby proszę o odpowiedź
27 kwietnia 2017 at 14:31
witam były mąż siostry oskarża mnie o przyjęcie korzyści majątkowej w dość dużą sumę pieniędzy od jego osoby ale taka sytuacja nie miała miejsca czy mogę go oskarżyć o zniesławienie?
23 czerwca 2017 at 12:57
Mam pytanie. Niedawno zostałem oskarżony o kradzież (nieznacznej sumy) ze sklepowej kasy, mój menager zamiast wyprostować sprawę i porozmawiać ze mną wezwał do placówki patrol policji. Jak okazało się w trakcie wyjaśniania. Popełniłem bład i sam zostałem oszukany przez nieuczciwą klientkę. Oboje (ja i menager)przystaliśmy na to (przy funkcjonariuszach) że to była zwykła pomyłka wynikająca z mojej winy. Za co zostałem ukarany finansowo (42 złote)Została też sporządzona notatka służbowa z zajścia.Moje pytanie brzmi: Jestem przed zmianą placówki firmy (przeprowadzam się do innego miasta) A mój menag. Uważa mnie za osobę winną. I załoga zakładu chyba też. Jak bronić się przed takim oskarżeniem? Nie chcę, żeby to rzutowało na moje postrzeganie w nowym miejscu pracy.
18 lipca 2017 at 17:14
Dzień dobry, po sprzedaże rodzinnej mój ojciec oskarża mojego męża iż ten chciał go zabić. Mówi również dużo nieprawdziwych faktów z tego zdarzenia. Rozpowiada to po całej okolicy i buntuje innych do tego stopnia iż brat ojca ze swoim synem przyjechali pobić mojego męża ( do czego na szczęście nie doszło) i go zwyzywali. Co mogę zrobić w tej sprawie, jak sie bronić?
1 września 2017 at 21:00
witam nie wiem co mam robić była koleżanka leczy się u psychiatry , roznosi bardzo złe plotki na mój temat , sąsiedzi wyśmiewaj mnie oraz moją rodzinę , a ta osoba nie potrafi skończyć a to tylko dlatego że ja nie chce być już dłuzej jej koleżanką . Prosze pomóżcie mi
4 września 2017 at 14:09
Zachęcam do osobistego kontaktu z kancelarią, najlepiej telefonicznie.
17 października 2017 at 16:35
Dzień dobry. Zostałem wraz z moim ojcem i bratem oskarżony o pobicie, wyzywanie wujka i jego żony. Sprawę oczywiście wygramy, gdyż nie ma żadnych szans na to abyśmy zostali ukarani za czyn, którego nie dokonaliśmy, szczególnie, że mamy 7 osób przemawiających na naszą korzyść. Cały czas jestem ciągany po sądach, nawet założył mi sprawę w sądzie rodzinnym o rzekome pobicie. Gdy już zakończy się sprawa i zostanę uniewinniony lub sprawa zostanie umorzona, jak mogę się bronić przed następnymi pomówieniami i jak mogę ukarać tego nieszczęsnego wujka za pomówienia i składanie fałszywych zeznań? Pozdrawiam i proszę o kontakt, najlepiej mailowy, Artur.
30 października 2017 at 16:34
Chętnie pomogę w sprawie. Proszę o kontakt telefoniczny z sekretariatem kancelarii pod numerem 71 740 50 00. Moja asystentka wyjaśni Panu zasady współpracy i umów na spotkanie
17 listopada 2017 at 10:45
A co gdy Policja samorzutnie proponuje oskarża – robi zawiadomienie mimo oczywistego braku podstaw? Sąd potem uniewinnia, budżet traci bo ponosi koszty obrony.
z jakiego artykułu mogą za to odpowiadać policjanci lub prokuratura?
27 stycznia 2018 at 00:54
Jestem sprzątaczką w dużej firmie .Pracodawczyni podrzuca różne kwoty pieniędzy, w różnych miejscach, pokojach, obok koszy ,za nimi, zostawia duże kwoty między dokumentami na swoim biurku w pracy .Oczywiście znalezione obok koszy czy w innych miejscach pieniądze zostawiam z kartką na biurku w miejscu znalezienia z opisem gdzie leżały pieniądze,gdzie je znalazłam.Znam wszystkie osoby pracujące w firmie, w takich sytuacjach zazwyczaj pytam na drugi dzień czy pieniądze z kartką były.Zdarzyło się ,że pracodawczyni weszła do pokoju ,w którym wcześniej taką informację z przyczepiony i pieniędzmi zostawiłam.Po tym jak wyszła z tego pokoju ja chcąc coś zrobić weszłam i nie było ,ani kartki ,ani pieniędzy.Na moje pytanie o nie stwierdziła ,że to było jej 10zł.,które wypadło podczas rozliczania z pracownicą.Po tej rozmowie skontaktowałam się z tą osobą i zapytałam czy rozliczała się tego dnia z szefową.Zaprzeczyła. Co mam zrobić ,aby szefowa zaprzestała takich praktyk.Dodam,że nigdy niczego nie ukradłam, nie byłam o kradzież oskarżona,a znam szefową 20 lat.Mam wrażenie ,że do czegś zmierza, ale przeraża mnie to, że nie wiem jak zareagować, bo do biura po południkami wpadają coraz częściej klienci, aby zostawić swoim księgowym dokumenty,którzy niestety mogą się skusić, a podejrzenie padnie na mnie bo nie jestem w stanie upilnować 20 pokoi.Czy jest jakiś przepis, może prawo dotyczące ustawiania takich prowokacji przez pracodawców.Dodam,że rozmawiałam z mężem szefowej ,twierdził,że to niemożliwe,żona ma za dobre serce stwierdził. Z pani nie ma rozmowy bez konkretów, jest mistrzem dyplomacji i udaje ,że to przypadek jak w sytuacji opisanej wyżej.Może jakiś art.w kodeksie pracy lub karnym mówi co wtedy zrobić.Czy mogliby państwo mi pomóc,coś poradzić, bo zaczynam się coraz bardziej jej bać, a jestem osobą samotną.
21 kwietnia 2018 at 11:09
Dzień dobry Panie Mecenasie, a co w przypadku kiedy nie przyjąłem mandatu od Państwowej Straży Rybackiej. Sprawa trafiła do Sądu, a tam we wniosku o ukaranie napisano w rubryce karany za inne przestępstwa i wykroczenia, że byłem skazany na 1 rok w zawieszeniu za pobicie żony. Napisałem do Komendanta na jakiej podstawie i niech przedstawi wydruk z KRK. Odpisał, że to omyłka pisarska i że nie byłem karany. moim zdaniem to przestępstwo
9 czerwca 2018 at 16:39
Witam, wczoraj w Biedronce, na kasie po opłaceniu towaru zostałem poproszony przez pracownicę sklepu o pokazanie zawartości torby. Nieco zaskoczony, przedstawiłem Pani swoją torbę oraz jej zawartość. Pani zerknęła z góry, następnie na głos przy dwóch licznych kolejkach powiedziała, że kamera zarejestrowała, że chowam do torby towar i że zapewne zdążyłem go wyciągnąć. Ja powiedziałem: ale nic nie brałem do torby, może Pani pokazać nagranie? Po czym Pani, odchodząc zapytała mnie: czy chce żeby wezwała Policję? Niby grożąc mi. Ja zmęczony po całym dniu pracy powiedziałem: ale po co? Następnie wyszedłem z opłaconymi zakupami ze sklepu, nie mając ochoty kłócić się. Wsiadłem do auta, odjechałem, po przemyśleniu na spokojnie sytuacji zawróciłem i wróciłem do Pani z prośbą o pokazanie nagrania. Na nagraniu widać jak robię ruch przy torbie, przy czym wiedziałem, że nic bez opłaty NIGDY W ŻYCIU NIE BIORĘ, czyli nie kradę. Pani na zapleczu zarzuciła mi, że wziąłem orzeszki nerkowce najdzroższe w asortymencie, po czym niby zauważyłem, że Pani zauważyła, to je wyciągnąłem i gdzieś zostawiłem. I że zachowywałem się dziwnie, bo mi się głupio zrobiło i się do Pani przywitałem. Czy mam prawo oskarżyć Panią o fałszywe oskrarżenie oraz publiczne poniżenie mojej godności przy osobach znajdujących się przy kasach. Pani była święcie przekonana, że wziąłem towar do torby. Nie wiem czy kamery w Biedronce nagrywają głos, ale ciężko mi będzie znaleźć świadków wśród kasjerek koleżanek danej Pani z Biedronki. Z góry dziękuję za odpowiedź. Nie ukrywam, że mocno mnie ta sytuacja zestresowała, gdyż na co dzień publicznie nikt bezpodstawnie mnie nie oskarża o kradzież. Pani była bardzo sprytna, gdyż o ile pamiętam nie użyła słowa: kradzież, tylko ciągle powtarzała, że na kamerze widać. Oczywiście po przejrzeniu kamery nic nie widać w moich rękach, był jedynie ruch otwierania i zamykania torby. Jakość słaba. Po fakcie przypomniałem, że prawdopodobnie sięgałem po gazetkę promocyjną, ale przypomniałem, że jej nie mam przy sobie. Zresztą mam prawo sięgać do własnej torby. I nawet wkładać do niej towar, który następnie opłacę. Nadmienię że nigdy tak nie robię. Jak zwykle mam pusty karton sklepowy, do którego wkładam produkty. Za bardzo się rozpisałem. Proszę o wstępny komentarz. Czy gra warta świeczki? p.s. Ważna uwaga – Jestem Ukraińcem
27 czerwca 2018 at 10:28
Jeśli fałszywe oskarżenie złożyła nie osoba fizyczna, lecz np. prezes zarządu czy dyrektor spółki, to czy można wszcząć postępowanie wobec niej jako osoby fizycznej ?
18 października 2018 at 09:21
jeden mały szczegól art 234 kk to przestepstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwosci. Poszkodowanym jest wymiar sprawiedliwosci a nie osoba ktorej falszywe oskarzenie dotyczy. Dlatego prokuratury uwalaja seriami takie zawiadomienia…
17 listopada 2018 at 20:58
Mam problem z kierownikiem produkcji w firmie gdzie pracuję. Jakiś czas temu wszedłem na halę produkcyjną minutę po zakończeniu pracy by sprawdzić czy nie zostało coś włączone na Moim stanowisku pracy. Nie doszedłem do stanowiska pracy bo z kilku metrów widać czy zostało coś podłączone do gniazdka. Wszedłem pod chwilową nieobecność kierownika o czym nie wiedziałem-doszedłem do połowy długości przejścia i się wróciłem. Wyszedłem z hali wsiałem w auto i pojechałem do domu. Na 2gi dzień rano w pracy po tzw odprawie zostałem poproszony na rozmowę do kierownika produkcji – okazało się że, widział jak wychodzę z hali po pracy przebrany w cywilne ubrania ale nie zdążył mnie zatrzymać – koledzy mówili Mi potem że, wybiegł na parking za Mną w nerwach ale Ja byłem poza bramą w aucie i o niczym nie miałem pojęcia. no i zasugerowano Mi wprost że, kradnę….że, jestem złodziejem i że, zaufanie do Mnie jest zerowe- praca w takich warunkach jest nierealna i niewykonalna. Kierownik produkcji swoją postawą paranoika zwyczajnie niszczy Moją wiarygodność w firmie. I kilka dni temu po pobraniu z magazynu materiałów do budowy maszyny okazało się że, 2sztuki danej części zwyczajnie brak. Wydanych i pobranych było 10szt a fizycznie 2ch brak pierw wyjaśniłem sytuację z magazynierem czy faktycznie wydał 10 nie 8 miał by wtedy stan magazynowy o 2szt więcej ale nie stan ma prawidłowy a więc ktoś ukradł to z Mojego stanowiska. Zgłosiłem ten fakt kierownikowi. Kierownik w rozmowie z pracownikiem montowni stwierdził – jak podpowiedział mu pracownik zazdrosny o Moje stanowisko pracy, o zarobki, kwalifikacje które są poza jego zasięgiem- Ktoś kto ma pojęcie o elektryce, robi jakieś układy sterowania silnikami i td to mu się to przyda i tyle. Zasugerował w rozmowie z inną osobą tej i innym osobom słuchającym że, ukradłem to Ja. Zazdrosna osoba o Moje stanowisko zasugerowała kierownikowi produkcji , że Moje zgłoszenie tej sytuacji to wybieg taktyczny by odsunąć od siebie winę…taka zasłona. Co mogę z tym zrobić? Sprawa jest dosyć poważna bo robię po pracy na umowę zlecenie prace elektroenergetyczne dla osób prywatnych jak i firm i takie pomówienia zwyczajnie zaszkodzą mi zawodowo. Co Mogę z tym zrobić. Jak zareagować?