Source: https://rejestr.pfrn.pl/porada,291,zimowe-obowiazki-wlascicieli-nieruchomosci-ich-najemcow-i-zarzadcow
Timestamp: 2019-06-17 06:34:59
Legal References Found: art. 5
 art. 4
 art. 61
 art. 33
 art. 163
 art. 415

Document Content:
CR pośredników i zarządców - Zimowe obowiązki właścicieli, najemców i zarządców
Zimowe obowiązki właścicieli nieruchomości, ich najemców i zarządców.
Okres zimowy to czas kiedy nadchodzą mniej lub bardziej intensywne opady śniegu. A te oznaczają dla właścicieli nieruchomości, ale i ich najemców czy zarządców, dodatkowe obowiązki.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt. ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej u.c.p.g.), właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości. Warto zwrócić uwagę, iż pod pojęciem właściciela, ustawa rozumie również współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Bez wątpienia, obowiązki w zakresie odśnieżania spoczywać będą także na najemcach czy dzierżawcach nieruchomości, a także ich zarządcach.
Za chodnik położony wzdłuż nieruchomości ustawa uznaje wydzieloną część drogi publicznej, służącą dla ruchu pieszego, położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Tak sformułowana definicja legalna sprawia, iż obowiązek odśnieżania nie powstanie, jeśli pomiędzy nieruchomością, a chodnikiem znajdzie się np. pas zieleni, trawnik, itd. W takiej sytuacji, to na właścicielu tej powierzchni (np. gminie) spoczywać będzie usuwanie śniegu.
Kolejnym ograniczeniem obowiązku odśnieżania przez właścicieli nieruchomości jest sytuacja, w której na chodniku dopuszczony jest płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych. W takiej sytuacji, za odśnieżanie odpowiedzialna będzie gmina.
Ustawa w żaden sposób nie określa, w jaki sposób i jakimi środkami właściciel nieruchomości ma dokonać uprzątnięcia śniegu, nie zawiera również definicji pojęcia "uprzątnąć". Wedle słownika języka polskiego zaś, "uprzątnąć" to doprowadzić coś do porządku, oczyścić
z czegoś. Należałoby zatem przyjąć, iż realizacja obowiązku odśnieżania będzie polegać na oczyszczeniu chodnika ze śniegu.
Warto zwrócić uwagę, iż w dalszych przepisach ustawy (art. 5 ust. 4 pkt. 2) ustawodawca wspomina o "pozbyciu się" śniegu uprzątniętego z chodników przez właścicieli nieruchomości przyległych do drogi publicznej. To zadanie należy do zarządcy drogi. Właściciel ma zatem jedynie obowiązek odgarnąć śnieg z chodnika i do czasu wywiezienia przez zarządcę, składować w sposób, który nie zakłóca ruchu pieszych czy pojazdów. Nie wolno go jednak wyrzucać na jezdnię. Stanowi to bowiem wykroczenie i jest zagrożone grzywną do 1 500 zł (art. 91 Kodeksu wykroczeń).
Właściciel nieruchomości nie jest zobowiązany do posypywania chodnika piaskiem, solą czy jakimkolwiek innym środkiem, eliminującym czy ograniczającym ewentualny poślizg. Obowiązek taki nie wynika z przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, nie może również wynikać z regulaminu ustalonego przez gminę w drodze uchwały, gdyż wykraczałby poza delegację ustawową wyrażoną w przepisie art. 4 ust. 2 pkt. 1b. Przepis ten bowiem upoważnia gminę do określenia w regulaminie wymagań wyłącznie w zakresie uprzątnięcia śniegu, nie zaś do podejmowania innych działań (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2015 r., II SA/Gl 1151/14 ; wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 19 maja 2011 r., II SA/Bd 369/11). Gdyby jednak, właściciel zdecydował się użyć środka chemicznego, mającego za zadanie zminimalizować ryzyko poślizgnięcia, musi wziąć pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 października 2005 r. w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych oraz ulicach i placach. Zgodnie z tym aktem, wolno mu użyć piasku o średnicy do 1 mm, kruszywa do o średnicy do 4 mm, chlorku sodu, chlorku magnezu oraz chlorku wapnia. Od szeregu lat prowadzone są kampanie informacyjne mające na celu zaniechanie, bądź ograniczenie stosowania soli, z uwagi jej szkodliwy wpływ na otoczenie.
Sankcje za brak odśnieżania chodników
W razie niewykonania obowiązków związanych z odśnieżaniem, wójt, burmistrz lub prezydent wydaje decyzję nakazującą uprzątnięcie śniegu. Jej wykonanie podlega przepisom ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, co sprawia, iż uprzątnięcie śniegu może zostać zlecone innemu podmiotowi na koszt właściciela nieruchomości w ramach tzw. wykonania zastępczego. Na właściciela może zostać nałożona grzywna do 500 zł (art. 10 ust. 2 u.c.p.g.).
Odśnieżanie dachów i usuwanie sopli lodowych
Pora zimowa to nie tylko odśnieżanie chodników, ale również konieczność usuwania śniegu z dachu oraz wszelkiego rodzaju nawisów lodowych. Oberwanie się tych ostatnich może mieć bowiem tragiczne w skutkach konsekwencje, w przypadku spadnięcia na głowy przechodniów. Obowiązki w tym zakresie ustanawia art. 61 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Zgodnie z tym przepisem, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany zapewnić bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych odziaływujących na obiekt, takich jak intensywne opady atmosferyczne, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska. Bez wątpienia, spadające sople stanowią zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, tudzież mienia, w postaci chociażby zaparkowanych przy budynku samochodów. Nadmiar śniegu zalegający na dachu może natomiast spowodować jego istotne przeciążenie. Należy pamiętać jednakże, iż odśnieżanie dachu stanowi zazwyczaj, zgodnie z przepisami § 105 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, pracę na wysokości, a co za tym idzie wykonujący ją pracownicy muszą legitymować się stosownymi zaświadczeniami o braku przeciwwskazań do takiej pracy oraz przejść odpowiednie szkolenia. W trakcie prowadzenia prac, budynek i jego otoczenia winno zostać zabezpieczone. Odśnieżanie nie będzie traktowane jako praca na wysokości, jeśli dach, z którego usuwany jest śnieg, będzie osłonięty ścianą o wysokości co najmniej 1,5 m.
Sankcje za brak odśnieżania i usuwania sopli
Zaniechanie usunięcia sopli lub śniegu z dachu budynku zagrożone jest karą grzywny, nie mniejszą niż 100 stawek dziennych, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności do roku. Zgodnie z art. 33 § 1 Kodeksu karnego górna granica liczby stawek dziennych to 540. Wysokość stawki zaś nie może być niższa niż 10 zł ani przekraczać 2 000 zł. Należy mieć jednak na uwadze, iż spowodowanie zagrożenia zawalenia się budowli na skutek zalegającego na jej dachu śniegu, może sprowadzić na właściciela lub zarządcę dalece bardziej dolegliwe konsekwencje, w postaci kary pozbawienia wolności do lat 5 (art. 163 § 1 w zw. z art. 163 § 2 Kodeksu karnego), a w przypadku następstw w postaci śmierci człowieka, nawet do lat 8 (art. 163 § 4 K.k.).
Odśnieżanie własnych nieruchomości
Poza wszelką dyskusją pozostaje oczywiście obowiązek odśnieżania własnych posesji. Jeśli bowiem na ich terenie dojdzie do nieszczęśliwego zdarzenia, właściciel, najemca / dzierżawca, czy zarządca mogą ponieść odpowiedzialność cywilną z tytułu wyrządzenia szkody.
Niezależnie od odpowiedzialności prawnokarnej, właściciel lub zarządca nieruchomości może, na zasadach opisanych w art. 415 Kodeksu cywilnego, zostać narażony na odpowiedzialność cywilnoprawną, gdy na nieodśnieżonym chodniku poślizgnie się przechodzień, np. łamiąc rękę, tudzież spadnie na niego oderwany od budynku sopel lodu. Poszkodowany będzie mógł domagać się odszkodowania, renty (jeśli wypadek spowodował trwały uszczerbek na zdrowiu, niosący za sobą utratę możliwości zarobkowania) oraz zadośćuczynienia za poniesioną krzywdę (np. cierpienia fizyczne związane z urazem). W tym kontekście warto pomyśleć o stosownym ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej. Dochodzone przez poszkodowane w takich zdarzenia osoby roszczenia sięgają bowiem kwot zaskakująco wysokich, opiewających na kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.