Source: http://docplayer.pl/892377-Zanim-zadzwonisz-na-policje.html
Timestamp: 2018-04-24 11:18:56
Legal References Found: art. 66
 art. 202
 art. 93
 Art. 31
 art.1
 art. 203
 art. 193
 Art.200

Document Content:
zanim zadzwonisz na policję - PDF
zanim zadzwonisz na policję
Download "zanim zadzwonisz na policję"
1 Okręgowa Warmińsko-Mazurska Izba Lekarska z siedzibą w Olsztynie ISSN Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117 zanim zadzwonisz na policję str. 11 Rola biegłego psychiatry w postępowaniu karnym str. 12 siewca gorczycy felieton str. 16 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117 1
2 w numerze: Słowo redaktora naczelnego... XXI Żeglarskie Mistrzostwa Polski Lekarzy Słowo redaktora naczelnego XII Zjazd Naukowo-Szkoleniowy Lekarzy Warmii i Mazur... Rzecznik Praw Lekarza... Karta Praw Lekarza... Zanim zadzwonisz na policję Rola biegłego psychiatry w postępowaniu karnym... Kronika ORL... Siewca gorczycy felieton... Nowości wydawnicze % podatku Tuż obok drogi KBN... Taki pejzaż Maria Szczepańska Pamięci tych, którzy odeszli Informacje biura CENNIK za REKLAMY w Biuletynie Lekarskim Okręgowej Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej z siedzibą w Olsztynie: Jedna strona 1 000,00 zł 2. Ostatnia strona 2 000,00 zł 3. Druga i przedostatnia strona 1 200,00 zł 4. 1/2 strony 350,00 zł 5. 1/4 strony 200,00 zł 6. 2 strony środek 2 100,00 zł 7. Insert do Biuletynu (1 strona A4, dla całego wydania) 1 000,00 zł 8. Insert do Biuletynu (mniejsza ilość) cena do uzgodnienia (nie mniej niż 250 zł) Ceny netto. Przy własnych opracowaniach zniżki. Warunki techniczne przekazania materiałów do uzgodnienia w Redakcji. Na początek kwietnia 2011 roku zaplanowano kolejny zjazd sprawozdawczy naszego samorządu. Jak zwykle poprzedzony jest dyskusją na temat programu oraz co jest bardzo istotne budżetu na nowy rok działalności. Już teraz dyskutujemy nad poszczególnymi pozycjami budżetu oraz nad problemem ujęcia w nim kwoty, jaką samorząd powinien otrzymać od władz publicznych, czyli rządu RP, za zadania zlecone w ramach administracji państwowej. Corocznie, pomimo interwencji Prezesa i Skarbnika, kwota refundacji rzadko zbliża się do 50% należnej kwoty. Można odnieść wrażenie, że traktowani jesteśmy w tej sprawie przez Ministerstwo Zdrowia jako natrętni naciągacze. Nie widać braku zrozumienia i chęci merytorycznej dyskusji na ten temat, a przecież to my ze swoich składek pokrywamy zobowiązania rządu w tym zakresie. Dziwi to tym bardziej, iż minister Ewa Kopacz zapewniała niedawno, że na refundację zapłodnienia in vitro ministerstwo ma środki, ale na zapłatę za rzeczywiście zrealizowaną pracę na rzecz państwa przez samorząd lekarski już tych pieniędzy nie ma. W lutym tego roku Naczelna Rada Lekarska podjęła uchwałę w sprawie rozpoczęcia akcji Pozwólcie lekarzom leczyć! i utworzenia na swojej stronie internetowej Krajowego indeksu niedorzeczności w ochronie zdrowia. Jednocześnie Naczelna Rada Lekarska zwróciła się do członków samorządu lekarskiego oraz pacjentów o zgłaszanie przykładów barier biurokratycznych i nieracjonalnych rozwiązań utrudniających lekarzom wykonywanie pracy, a pacjentom dostęp do opieki zdrowotnej, powodujących niepotrzebne, niepoprawiające jakości leczenia obciążenia dla pacjentów i personelu medycznego lub zagrażające jakości leczenia i bezpieczeństwu pacjentów. Celem akcji jest uświadomienie chorym i całemu społeczeństwu, że pełniona przez Narodowy Fundusz Zdrowia rola kreatora polityki zdrowotnej, administratora systemu informatycznego, twórcy standardów postępowania, płatnika oraz nienadzorowanego kontrolera systemu ochrony zdrowia prowadzi do nadużyć oraz coraz większej biurokracji, która utrudnia pracę lekarzom i lekarzom dentystom, a co za tym idzie także życie pacjentom. Ta rola jest również niezgodna z ideą demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego, w którym podział zadań i kompetencji pozwala na zachowanie równowagi zainteresowanych podmiotów w najlepiej rozumianym interesie obywateli. Naczelna Rada Lekarska podjęła akcję Pozwólcie lekarzom leczyć! widząc brak troski instytucji odpowiedzialnych za organizację ochrony zdrowia o zapewnienie warunków do prawidłowego, zgodnego z interesem chorych wykonywania zawodów lekarza i lekarza dentysty. Utrudnienia w pracy lekarza i lekarza dentysty wynikają przede wszystkim z: przyzwolenia na stosowanie przez NFZ praktyk monopolistycznych, dowolnego kształtowania przez NFZ warunków zawierania umów bez uwzględnienia realiów praktyki lekarskiej, arbitralnych procedur kontrolnych płatnika połączonych z brakiem procedur odwoławczych, posuniętej do wymiarów absurdu biurokratyzacji pracy lekarzy i zakładów opieki zdrowotnej, wprowadzonej pod pretekstem poprawy jakości usług medycznych, powierzenia zadań o charakterze akredytacji świadczeniodawców instytucji powołanej do finansowania świadczeń, narzucania cen świadczeń nieodpowiadających rzeczywistym kosztom, niewłaściwych definicji licznych JGP, nieuwzględniających aktualnej praktyki medycznej i złożoności procedur, braku mechanizmu stałej weryfikacji i aktualizacji sytemu JGP, systematycznego biurokratyzowania procedury wystawiania recept na leki refundowane, represji za niezawinione błędy w wystawianiu niepotrzebnie skomplikowanych druków ZUS ZLA, nieuzasadnionego i kłopotliwego wymagania drobiazgowej sprawozdawczości. Zachęcam do współpracy w monitorowaniu i zgłaszaniu do NIL wszystkich niedorzeczności w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. Zbigniew Gugnowski 2 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
3 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117 3
4 Spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych miłości i rodzinnego ciepła życzy Redakcja Biuletynu Lekarskiego. 4 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
5 XXI ŻEGLARSKIE MISTRZOSTWA POLSKI LEKARZY CEL: aktywizacja lekarskiego środowiska żeglarskiego. ORGANIZATOR: Komisja Kultury i Sportu Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie; Komandor Regat lek. Bogdan Kula. TERMIN: 2 4 września 2011 r. (piątek niedziela) MIEJSCE: Giżycko, Międzynarodowe Centrum Żeglarstwa i Turystyki Wodnej ALMATUR Sp. z o.o., ul. Moniuszki 21, tel (jezioro Kisajny). Organizator zastrzega sobie możliwość zmiany miejsca imprezy. PRZEPISY: regaty zostaną rozegrane zgodnie z przepisami zdefiniowanymi w Przepisach regatowych żeglarstwa ISAF , w przepisach Zawiadomienie o regatach oraz w przepisach Instrukcja żeglugi. W przypadku konfliktu między Przepisami regatowymi żeglarstwa ISAF, przepisami Zawiadomienie o regatach oraz przepisami Instrukcja żeglugi obowiązywać będą kolejno hierarchicznie przepisy: Instrukcja żeglugi, Zawiadomienie o regatach, Przepisy regatowe żeglarstwa ISAF. Decyzje komisji sędziowskiej i zespołu protestowego będą ostateczne i nie będą podlegały odwołaniu. INFORMACJE DODATKOWE: załogi mogą nocować na jachtach wówczas proszę zabrać koce i śpiwory. W ramach wpisowego organizator nie zapewnia noclegów w hotelach. Załogi startują na własną odpowiedzialność. Sternicy ponoszą pełną odpowiedzialność za sprzęt i załogi. Organizator ubezpieczy jachty i załogi od następstw nieszczęśliwych wypadków. Instrukcję żeglugi przedstawi sędzia główny w dniu otwarcia regat o godz na molo, gdzie nastąpi uroczyste otwarcie Mistrzostw. Kolejne informacje będziemy przedstawiać w komunikatach zamieszczonych na stronie w zakładce XXI ŻMPL PRAWA DO WIZERUNKU: Zgłaszając się do regat uczestnicy wyrażają zgodę na bezpłatne wykorzystanie swojego wizerunku przez organizatorów i sponsorów na zdjęciach, filmach itp. podczas regat oraz we wszystkich materiałach i publikacjach W-MIL w Olsztynie. Komandor Regat Lek. Bogdan Kula ZGŁOSZENIA: startują załogi 4-osobowe, w tym minimum 2 lekarzy, przy czym lekarz musi być sternikiem jachtu. Sternik jachtu (tj. osoba obsługująca urządzenie sterowe) musi posiadać stopień żeglarski minimum żeglarza jachtowego. Zgłoszenia osobiste, telefoniczne, faksem lub pocztą elektroniczną proszę składać do 31 lipca 2011 r. w Biurze Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie. Koszt udziału (wpisowe) wynosi 600 zł od załogi, płatne do 31 lipca 2010 r. na konto W-MIL. Do regat zostaną przyjęte tylko te ze zgłoszonych załóg, które dokonają w terminie opłaty wpisowego (druk formularza zgłoszeniowego dostępny na stronie internetowej w zakładce XXI ŻMPL 2011). PROGRAM MISTRZOSTW: Regaty rozegrane zostaną systemem przesiadkowym. Start do pierwszego wyścigu 2 września o godz , a następnie do kolejnych wyścigów. Zakończenie 4 września o godz W przypadku zgłoszenia większej liczby załóg (powyżej 20) organizator zastrzega sobie możliwość rozegrania mistrzostw na dwóch klasach jachtów (np. Sasanka 620 i Sportina 680), przeprowadzając najpierw wyścigi eliminacyjne, a następnie wyścig finałowy. Tradycyjnie przewiduje się rozegranie długodystansowego wyścigu o Memoriał dr. Lipeckiego poza klasyfikacją Mistrzostw Polski. Warmińsko-Mazurska Izba Lekarska ul. Żołnierska 16 C Olsztyn tel , fax ; Osoby do kontaktu: Komandor Regat lek. Bogdan Kula, tel Sekretarz Komisji Regatowej Joanna Gniadek tel Konto: Wszystkie informacje związane z regatami dostępne na naszej stronie internetowej: Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117 5
6 XII ZJAZD NAUKOWO-SZKOLENIOWY LEKARZY WARMII I MAZUR W dniach lutego w Domu Lekarza Warmińsko-Mazurskiej Izby lekarskiej odbył się XII Zjazd Naukowo-Szkoleniowym Lekarzy Warmii i Mazur pod hasłem Nowe trendy w naukach klinicznych. Organizatorem zjazdu była Warmińsko-Mazurska Izba Lekarska wspólnie z Wydziałem Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. W zjeździe uczestniczyli liczni zaproszeni goście, w tym także z Francji i Rosji. Na wstępie zebranych gości i uczestników zjazdu powitał dr Marek Zabłoci, Prezes Warmińsko-Mazurskiej Okręgowej Rady Lekarskiej podkreślając wagę zjazdu dla środowiska medycznego naszego regionu. Właściwe obrady rozpoczął wykład Przewodniczącego Komitetu Naukowego, prof. dr. hab. n. med. Wojciecha Maksymowicza na temat Wielospecjalizacyjne perspektywy medycyny regeneracyjnej. Prof. Wojciech Maksymowicz w swoim wystąpieniu podsumował ostatnie osiągnięcia medycyny w zakresie regeneracji tkanek i narządów, a na zakończenie wykładu przedstawił aktualny stan modernizacji i budowy nowych pomieszczeń Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Kolejnym prelegentem była dr Anna Lella, Wiceprezes NRL, Przewodnicząca Komisji Kształcenia ORL W-MIL, która omówiła możliwości kształcenia lekarzy Warmii i Mazur w kontekście zadań i działań Izby Lekarskiej. Uroczystą część obrad zakończyło wystąpienie prof. dr hab. n. med. Ireneusza Kowalskiego, Redaktora Naczelnego Rocznika Medycznego, który przedstawił aktualną działalność redakcji oraz poinformował, że dzięki sukcesom czasopisma lekarze w nim publikujący mogą zdobywać większą liczbę punktów naukowych. Po części oficjalnej rozpoczęła się robocza część zjazdu podzielona na sesje naukowe: sesja I choroby wewnętrzne, sesja II zdrowie publiczne, sesja III chirurgia, sesja IV onkologia, sesja V Jak pisać prace naukowe?, sesja VI stomatologia oraz sesja VII interdyscyplinarna (neurologia, okulistyka i dermatologia). Podczas zjazdu swoje prace zaprezentowali koledzy z naszego województwa oraz zagraniczni goście Casse Michael (Cháteauroux) przedstawił wykład na temat Jednostka pomocy medyczno-prawnej przy szpitalu w Cháteauroux, a dr Bruno Meymandi-Nejad, chirurg szczękowy, Prezes Francuskiej Okręgowej Izby Dentystycznej Departamentu INDRE, wygłosił dwa wykłady: Zawód chirurga szczękowego we Francji oraz Zespół bezdechu sennego. Interdyscyplinarne leczenie i współpraca lekarzy i lekarzy dentystów. Z Rosji gościliśmy dr Tatianę Serych, Prezesa Izby Lekarskiej Obwodu Kaliningradzkiego, która przedstawiła problemy modernizacji systemu ochrony zdrowia Obwodu Kaliningradzkiego. Obrady zjazdu uświetniła także uroczysta kolacja koleżeńska, która odbyła się pierwszego dnia w restauracji Przystań w Olsztynie. Nad jakością prezentowanych prac czuwał Komitet Naukowy XII Zjazdu Naukowo-Szkoleniowego Lekarzy Warmii i Mazur w składzie: prof. dr hab. n. med. Wojciech Maksymowicz Przewodniczący, prof. dr hab. n. med. Elżbieta Bandurska-Stankiewicz, dr n. med. Marek Bladowski, dr hab. n. med., prof. nadzw. Jerzy St. Gielecki, dr n. med. Beata Kołakowska-Wieremiej, dr hab. n. med., prof. nadzw. Ireneusz M. Kowalski, dr hab. n. med., prof. nadzw. Tomasz Stompór, prof. dr hab. n. med. Piotr Zaborowski. Zbigniew Gugnowski Sala obrad 6 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
7 Dr Marek Zabłocki otwiera zjazd Dr Anna Lella Prof. Ireneusz Kowalski prezentuje informacje na temat Rocznika Medycznego Prof. Wojciech Maksymowicz wygłasza wykład inauguracyjny Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117 7
8 8 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
9 rzecznik praw lekarza Przyszedł dziennikarz do lekarza część IV Tym razem to nie media tradycyjne, o których pisałem wcześniej, a Internet jest przedmiotem moich rozważań. Przypomnę, iż w poprzednich numerach Biuletynu wskazywałem na sposoby, jakimi lekarz może bronić się przed pomówieniami w mediach. Jeśli jednak chodzi o Internet, obrona jest znacznie trudniejsza. Co ma wspólnego Internet z kontaktami dziennikarzy z lekarzami? Z pozoru niewiele, bowiem Internet to dla każdego przede wszystkim źródło wiedzy na rozmaite tematy. W Internecie można także wymieniać się informacjami z innymi użytkownikami sieci. Bardzo popularne są fora dyskusyjne prowadzone przez portale czy strony internetowe instytucji i czasopism. Na wielu takich forach możemy występować anonimowo, bez rejestracji i wybrania sobie loginu, lub półanonimowo, podając tylko w celu rejestracji swój adres . Tę anonimowość w sieci wykorzystują często frustraci, którzy, myśląc, że są nierozpoznawalni, pławią się w znieważaniu innych, naruszaniu ich prywatności itp. Nie jest dla nich problemem wskazanie z imienia i nazwiska lekarza, który, według nich, bierze łapówki za przyspieszenie operacji, powoduje uszkodzenie ciała pacjenta przy świadczeniu usług zdrowotnych itp. Jakże łatwo i bez zahamowań tacy frustraci używają różnych obraźliwych określeń wobec lekarzy! Czy rzeczywiście jednak osoby naruszające dobra osobiste lekarza poprzez negatywne wpisy na forach internetowych są tak do końca anonimowe i mogą się czuć niezagrożene odpowiedzialnością za swoje czyny? Jeśli uczestnik forum korzysta z kafejki internetowej, ustalenie jego tożsamości może okazać się niemożliwe. Jeśli chodzi natomiast o pozostałych użytkowników Internetu, są na to szanse, ale nie jest to łatwe. Zanim jednak odpowiem, jak można to zrobić, wyjaśnię, dlaczego poznanie danych osoby dokonującej wpis jest takie ważne. Bez względu na to, na jakie zdecydujemy się środki ochrony prawnej, to zawsze na lekarzu ciąży obowiązek ustalenia personaliów sprawcy wpisu. Jeżeli zdecydujemy się, aby sprawca poniósł odpowiedzialność karną, to czeka nas proces prywatno-skargowy przed sądem karnym. Oznacza to, że lekarz sam, a nie prokurator, sporządza akt oskarżenia i kieruje sprawę do sądu karnego. W akcie oskarżenia niezbędne jest jednak ustalenie tożsamości sprawcy. Jeśli natomiast chcemy, aby autor internetowego wpisu poniósł odpowiedzialność o charakterze cywilnym, to do sporządzenia pozwu też trzeba ustalić personalia osoby, którą chcemy pozwać. cd. na str. 10 wytnij i zachowaj KARTA PRAW LEKARZA U Wybór obowiązujących przepisów prawnych. Stan prawny na dzień r. Polskie Towarzystwo Prawa Medycznego, Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie oraz Studencka Poradnia Prawa Medycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego przedstawiają Kartę Praw Lekarza, wybór obowiązujących przepisów prawnych. Autorami opracowania są: Maciej Gibiński, mgr Marcin Mikos, mgr Ewa Krzyżowska, dr Stefan Poździoch, dr Jerzy Friediger oraz dr Jolanta Orłowska- -Heitzman. Aktualizacji wyboru obowiązujących przepisów prawnych dokonało Biuro Prawne Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie. Karta Praw Lekarza zawiera podstawowe regulacje prawne wynikające z: I. Konstytucji z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483); II. Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny ((Dz. U. Nr 16, poz. 93); III. Ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz. U. Nr 219 poz. 1708); IV. Ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U r., Nr 28, poz. 157), tekst jednolity z dnia 08 lutego 2002 r.(dz. U. Nr 21, poz. 204), tekst jednolity z 02 listopada 2005 r. (Dz. U. Nr 226, poz. 1943), tekst jednolity z dnia 21 lipca 2008 r. (Dz. U. Nr 136, poz. 857) wraz ze zmianami (Dz. U. 2009, Nr 6, poz. 33, Dz. U. 2009, Nr 22, poz. 120, Dz. U. 2009, Nr 40, poz. 323, Dz. U. 2009, Nr 76, poz. 643, Dz. U. 2009, Nr 219, poz. 1706, 1708) V. Ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej Dz. U. Nr 91, poz. 408 (Tekst jednolity z dnia 8 stycznia 2007 r. : Dz. U. Nr 14, poz. 89 z późn. zm.); VI. Ustawy z dnia 6 września 2001 r. prawo farmaceutyczne (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 533, tekst jednolity z dnia 27 lutego 2008 r. Dz. U. Nr 45, poz. 271 z poźn. zm.); Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117 9
10 W poszukiwaniach danych osoby, która naruszyła nasze dobre osobiste praktycznie nie ma co liczyć na pomoc prokuratury czy sądu, choć lekarze mogą mieć większe szanse niż przeciętny obywatel na to, że prokurator zainteresuje się ich sprawą. Stanie się tak jednak wówczas, gdy prokurator uzna, że leży to w interesie publicznym. Duże szanse są wtedy, gdy sprawa będzie dotyczyć pokrzywdzonego osoby wykonującej zawód zaufania publicznego, a zawód lekarza jest właśnie zawodem związanym z zaufaniem publicznym. Jeżeli prokurator zdecyduje się wszcząć postępowanie, to po ustaleniu personaliów pomawiającego z reguły je umarza ze względu na fakt, że czyn jest ścigany z oskarżenia prywatnego. Ponieważ lekarz jako pokrzywdzony ma wgląd do akt sprawy, to ustalenia prokuratora co do personaliów sprawcy może wykorzystać do swoich celów Zawsze namawiam lekarzy, aby swoje działania przeciwko sprawcom pomówień zaczynali od zawiadamiania prokuratury o popełnieniu przestępstwa. W takim zawiadomieniu pożądany jest wniosek o objęciu ścigania z urzędu. Nie muszę sugerować, że w zawiadomieniu dobrze jest uzmysłowić prokuratorowi, iż wszczęcie przez niego postępowania leży w interesie publicznym. Co jednak robić, gdy nasze starania nie dadzą rezultatu lub też sprawa nadaje się jedynie na powództwo cywilne? Pozostaje zwrócić się do administratora forum lub dostawcy usługi internetowej z wnioskiem o udostępnienie danych osobowych wraz z uzasadnieniem konieczności ich posiadania. W uzasadnieniu trzeba wskazać, do czego potrzebne są nam dane osobowe i udowodnić, że nasze dobra rzeczywiście zostały naruszone. Z reguły nasz wniosek nie będzie uwzględniony, bowiem administrator może ponieść odpowiedzialność karną za niezasadne udostępnienie danych osobowych, natomiast za odmowę udostępnienia nie ma żadnej sankcji. W razie odmowy poszkodowany może jednak zwrócić się do Generalnego Inspektora Danych Osobowych, który ma prawo wydać decyzję nakazującą administratorowi ujawnienie danych. Trudne zmagania o uzyskanie danych personalnych nie kolidują z działaniami o usunięcie kłamliwego lub znieważającego wpisu na stronie internetowej. Listownie, a najlepiej pocztą elektroniczną należy zawiadomić zarządzającego serwisem o bezprawnym charakterze danych (art.14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną). W zawiadomieniu powinniśmy podać rodzaj naruszenia i jego miejsce. Warto przekopiować jego treść i precyzyjnie wskazać fragmenty, które naruszają nasze dobra. Usługodawca powinien zareagować na naszą wiadomość. Jeśli tego nie zrobi, musi się liczyć z roszczeniami z naszej strony. W grę wchodzi jedynie odpowiedzialność cywilna. Na zakończenie istotna uwaga bardzo proszę, aby pomówiony nie reagował na zniewagę tym samym, czyli zniewagą. Zgodnie z kodeksem karnym, jeśli pokrzywdzony odpowie zniewagą wzajemną, to sąd może odstąpić od wymierzenia kary powołując się na art kk. W konsekwencji oznacza to, że tak ciężko i z trudem uzyskane dane personalne staną się nieprzydatne, a sprawca czynu pozostanie bezkarny. adw. Henryk Wiesław Kubczak Rzecznik Praw Lekarza wytnij i zachowaj U VII. Ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz. U. Nr 191, poz wraz z późn. zm.); VIII. Ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz. U. Nr 111, poz. 535, z późn. zm.); IX. Ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o diagnostyce laboratoryjnej (Dz. U. Nr 100, poz. 1083), tekst jednolity z dnia 09 czerwca 2004 r.( Dz. U. Nr 144, poz wraz z późn. zm.); X. Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 210, poz. 2135) tekst jednolity z dnia 25 sierpnia 2008 r. (Dz. U. Nr 164, poz wraz z późn. zm.); XI. Ustawy o lekarzu sądowym z dnia 15 czerwca 2007 r. (Dz. U. Nr 123 poz. 849); XII. Kodeksu Etyki Lekarskiej. Karta proklamowana została dnia 16 grudnia 2008 r. w Krakowie podczas konferencji Prawa lekarza zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Prawa Medycznego. I. Prawa lekarza wynikające ze stosowania przepisów Konstytucji RP: 1. Prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym art Prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy art Prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy i corocznych płatnych urlopów oraz maksymalnych norm czasu pracy określonych w ustawie art. 66. II. Prawa lekarza wynikające z Kodeksu Cywilnego: 1. Prawo do ochrony dóbr osobistych art Prawo żądania, by zaniechano działania, gdy dobro osobiste lekarza zostaje zagrożone cudzym działaniem, chyba że nie jest ono bezprawne art Prawo do żądania, by w razie dokonanego naruszenia dóbr osobistych lekarza, osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny art Prawo żądania naprawienia na zasadach ogólnych szkody majątkowej, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa art cdn. 10 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
11 ZANIM ZADZWONISZ NA POLICJĘ 997 zgłoś się...? Pamięci Doktora Tadeusza Matuszewicza, założyciela i wieloletniego Ordynatora Oddziału Odwykowego WZLP w Olsztynie, koordynatora programów terapii odwykowej, szkoleniowca w zakresie problematyki uzależnień, propagatora łączenia idei trzeźwości w oparciu o Program 12 Kroków AA z profesjonalnym programem terapii odwykowej, Pełnomocnika ds. zdrowia lekarzy i lekarzy dentystów W-MIL w Olsztynie. Kolega/koleżanka w pracy jest pod wpływem alkoholu Widzisz i masz dylemat co robić? Wahasz się między dwiema postawami: od ochronki do donosu. Zanim podejmiesz decyzję czy: odwrócić wzrok, udając, że nic nie widzisz, zaproponować swoje zastępstwo i odesłać delikwenta do domu lub w ustronne miejsce, zataić ten fakt przed przełożonym wykonać anonimowy telefon na policję uprzejmie donoszę o przestępstwie w miejscu pracy, pomyśl, czy chcesz, aby porady medycznej udzielał ci pijany lekarz, porady duchowej pijany ksiądz, a porady prawnej pijany prawnik? Te trzy zawody lekarz, ksiądz i prawnik należą do szczególnej grupy zaufania społecznego, gdzie liczy się postawa świadczeniodawcy, jego zdolność do trzeźwej oceny sytuacji i udzielenia stosownej pomocy. Są to równocześnie grupy najtrudniejszych pacjentów w terapii odwykowej. Może dlatego, że krótka jest droga od świecznika na ołtarzu do pręgierza opinii publicznej. A więc naturalny jest lęk przed upadkiem, utratą pozycji społecznej, prestiżu, źródeł zarobkowania, wstyd, o którym próbuje się zapomnieć pijąc kolejny kieliszek alkoholu. Dlaczego pijesz? By zapomnieć O czym zapomnieć? Zapomnieć, że się wstydzę Czego się wstydzisz? Wstydzę się, że piję. Ten dialog Małego Księcia z Pijakiem odsłania rdzeń emocjonalnego problemu alkoholowego. Kiedy lekarz przychodzi do pracy pijany, to znaczy, że ma problem alkoholowy. Stan upojenia alkoholowego nie różnicuje, czy mamy do czynienia z problemem nadużywania alkoholu obecnie używa się terminów picie szkodliwe i picie ryzykowne czy też stykamy się z chorobą alkoholową, czyli zespołem uzależnienia spowodowanym używaniem alkoholu. Zostawmy szczegółową diagnostykę różnicową profesjonalistom od terapii odwykowej. My mamy problem, którego rozwiązanie istnieje pomiędzy dwoma biegunami postaw zakreślonych na wstępie artykułu od ochronki do donosu. Posługując się hasłem reklamowym jednej z firm produkującej lek stosowany w terapii choroby afektywnej dwubiegunowej, proponuję dwa bieguny zostaw pingwinom. Bowiem rozwiązanie problemu pijanego lekarza w pracy leży w umiejętnie przeprowadzonej interwencji kryzysowej. Czym jest interwencja kryzysowa? Posłużę się fragmentami artykułu Wandy Sztander, psychologa, licencjonowanego specjalisty terapii uzależnień, drukowanego w czasopiśmie Terapia uzależnienia i współuzależnienia (nr 3 z 2003 r.): Interwencja nie jest awanturą, ekspedycją karną ani okazją do wyrzucenia swoich nagromadzonych, negatywnych uczuć... Opisowo należałoby powiedzieć: interwencja wobec osoby pijącej na tyle nadmiarowo i problemowo, iż otoczenie decyduje się działać na rzecz przeprowadzenia poważnej diagnozy w kierunku uzależnienia od alkoholu, zakładając konieczność podjęcia przez tę osobę leczenia. Interwencja jest działaniem konfrontacyjnym. Chcemy po uprzednim, dobrym przygotowaniu, skonfrontować pijącego z tym, jak wygląda jego picie i w związku z tym jego życie oraz życie ludzi z najbliższego otoczenia. Powyższa reguła jest jedną z najważniejszych w tej metodzie. Oto próba definicji przygotowanej sesji interwencyjnej: sesja interwencyjna jest rzeczową i życzliwą prezentacją faktów mówiących o prawdziwym życiu osoby pijącej i o rzeczywistości, z którą kontakt tej osoby został zerwany za sprawą mechanizmów iluzji i zaprzeczania. Najważniejsza zasada, jeśli chodzi o przygotowaną starannie sesję interwencyjną, ujęta jest w następujących słowach: Prawda nie może mieć kształtu kamienia, który rani, musi być podawana z miłością, tak by człowiek na tę prawdę nie zamykał się, lecz otwierał (cytat z o. Jacka Salija stwierdzenie nie dotyczące picia, lecz formułowane jako ważna zasada relacji międzyludzkich). Interwencja kryzysowa nie zwalnia z odpowiedzialności i nie jest sposobem na uniknięcie konsekwencji czynów popełnionych pod wpływem alkoholu. Wręcz odwrotnie konfrontuje osobę alkoholizującą się ze skutkami swego postępowania i zobaczenia swego problemu alkoholowego z całą jego destrukcją, jest pomocą w odnalezieniu drogi wyjścia z patowej sytuacji. Odmówienie przyjęcia takiej pomocy jest osobistą decyzją niosącą dalsze konsekwencje. Zawstydzanie, przykładne karanie, piętnowanie, odrzucenie nie są skutecznymi formami rozwiązywania problemu alkoholowego, tylko go pogłębia, nakręcając spiralę toksycznego wstydu, poczucia winy i dalszego niekontrolowanego picia. W Polsce od 18 lat kształceni są specjaliści w zakresie przeprowadzania interwencji kryzysowej. Zatrudniani w ośrodkach terapii uzależnień i współuzależnień, służą swoją pomocą zarówno osobom z problemem alkoholowym, jak też ich bliskim. Pomagają zorganizować zespół interwencyjny w miejscu pracy, gdzie stwierdzono fakt nietrzeźwości pracownika i istnieją wątpliwości co do jego problemu alkoholowego. Informacje na ten temat można uzyskać w poradniach odwykowych na terenie całego województwa. W Olsztynie taką placówką jest Miejski Zespół Profilaktyki i Terapii Uzależnień (MZPiTU) przy ul. Pstrowskiego 36. Interwencja kryzysowa jest motywowaniem do zmiany. Nawet gdy dana osoba nie jest na etapie uzależnienia od alkoholu, to istnieje ryzyko rozwinięcia się u niej choroby alkoholowej, o ile nie przeorientuje się na trzeźwy tor myślenia, czucia i działania. Konkludując: zanim zaczniesz karać, spróbuj zacząć od właściwego pomagania! Zadzwoń pod numer (MZPiTU) lub skontaktuj się z biurem Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej w Olsztynie. Apolonia Szarkowicz-Młyńska Pełnomocnik ds. zdrowia lekarzy i lekarzy dentystów Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej Cytat z Małego Księcia Antoine a de Saint-Exupery w przekładzie Jana Szwykowskiego (Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa Rok XXII, kwiecień 2011, numer
12 Rola biegłego psychiatry w postępowaniu karnym O powołaniu biegłego psychiatry decyduje sąd, a w postępowaniu karnym przygotowawczym także prokurator. Organy te pisemnie powołują biegłego psychiatrę, wyznaczonego z imienia i nazwiska, z podaniem jego specjalności jak również z wyznaczeniem powierzanych mu zadań i czasu ich realizacji 1. Zdaniem Danuty Hajdukiewicz rolą biegłego jest wyjaśnienie przedstawionych mu faktów, powiązania ich z faktem głównym i całokształtem sprawy, ze wskazaniem związku przyczynowego pomiędzy tym faktem, a jego skutkami 2. Prawa i obowiązki biegłego swoje umocowanie posiadają w przepisach procedury karnej. Udział biegłego psychiatry w procesie karnym wynika z potrzeby uzyskania przez sąd specjalistycznych informacji, których przeciętny człowiek nie posiada. Natomiast biegły z uwagi na wykształcenie kierunkowe oraz doświadczenie jest w stanie uzyskać takie informacje (art kpk.). Zdaniem J.K. Gierowskiego należy dążyć do poszerzania społecznej świadomości na temat sposobu tratowania chorych psychicznie sprawców przestępstw 3 oraz dążyć do jasnego i konkretnego wyjaśnienia ich sytuacji prawnej. Próba dokonania oceny poczytalności stanowi trudne zadanie, gdyż kodeks karny z 1997 r. pozbawiony jest legalnej definicji tego terminu. Zamieszczenie w kodeksie takiego wyjaśnienia znacznie rozświetliłoby tak bardzo niewyraźny zakres oraz przyczyniłoby się do utrwalenia w społeczeństwie jego jednolitej wizji. Człowiek jako istota rozumna, posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, jest wyposażony w mechanizm pozwalający na ocenę swoich czynów oraz poniesienie odpowiedzialności za swoje postępowanie, co stanowi podstawę do ponoszenia przez niego odpowiedzialności karnej za swoje postępowanie 4. Zaburzenia natury psychicznej pozbawiają człowieka zdolności rozeznawania konsekwencji swoich czynów, co w rezultacie doprowadza w wielu przypadkach do sytuacji patologicznej. O ile istnieją uzasadnione wątpliwości dotyczące kondycji psychicznej oskarżonego w toku postępowania karnego, organ procesowy powołuje biegłych psychiatrów 5. Zgodnie z art kpk oraz art. 202 kpk sąd, a w postępowaniu karnym prokurator korzystają z opinii minimum dwóch psychiatrów 6. Sąd bądź prokurator mogą wystąpić o powołanie biegłych psychiatrów. Policja oraz inne organy ścigania nie mają takich kompetencji 7. Doktryna taką sytuację prawną argumentuje tym, iż kwestia przeprowadzenia badań konkretnej osoby wywiera wpływ na jej pozycję społeczną oraz wewnętrzne przeżycia, dlatego przeprowadzenie takich badań musi mieć konkretne uzasadnienie. Powinny również istnieć poważne przesłanki przemawiające za faktem, iż stan psychiczny danej osoby budzi poważnie wątpliwości 8. 1 D. Hajdukiewicz, Biegli psychiatrzy w postępowaniu karnym, Niebieska Linia, nr 3/ Postępy w Psychiatrii i Neurologii, 2004, t. 13, z J. K. Gierowski, Psychiatra sądowa w Polsce aktualny stan i perspektywy, Palestra, nr 7/2003, s D. Hajdukiewicz, dz. cyt. 5 jw. 6 Kodeks postępowania karnego, wyd. II, Lexis-Nexis, Warszawa M. Cieślak, K. Spett., A. Szymusik, W. Walter, Psychiatria w procesie karnym, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa jw. 12 Zgodnie z linią orzeczniczą Sądu Najwyższego przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych psychiatrów o stanie zdrowia psychicznego sprawcy świadczy o tym, że zaistniały uzasadnione wątpliwości jego poczytalności. Owe wątpliwości powinny być poparte sprecyzowanymi dowodami bądź konkretnymi faktami ustalonymi w toku sprawy. Zdaniem Sądu Najwyższego muszą one być następstwem oceny dowodów i faktów dokonanych przez konkretny organ procesowy wskutek wniosku stron bądź też z urzędu 9. Do takich uzasadnionych wątpliwości Sąd Najwyższy zalicza m.in. permanentny pobyt w szpitalu psychiatrycznym lub zaświadczenie lekarskie o chorobie psychicznej. Sąd Apelacyjny zajmuje natomiast stanowisko, iż silne wzburzenie poza charakterem psychologicznym stanowi tylko kategorię prawną, w związku z czym sąd jest w stanie ocenić samodzielnie stan takiej osoby, nie wymaga to konsultacji z biegłymi z zakresu psychiatrii 10. Do podstawowych zadań biegłych psychiatrów zalicza się dokonanie oceny poczytalności oskarżonego w chwili popełnienia czynu, jego aktualnego stanu zdrowia psychicznego oraz zdolności do udziału w postępowaniu, a w razie potrzeby, co do okoliczności wymienionych w art. 93 kodeksu karnego 11. W polskim ustawodawstwie legalna definicja poczytalności nie ma bytu prawnego 12. Powszechnie przyjmuje się zasadę, zwłaszcza w doktrynie i orzecznictwie, iż dorosły człowiek powinien posiadać umiejętności rozeznania skutków swoich czynów. Zdaniem prof. Andrzeja Zolla regułą jest, że człowiekowi dojrzałemu może być przypisana wina 13. Możliwość pokierowania swoim zachowaniem posiada znaczenie fundamentalne do wysunięcia postulatu, iż taka osoba mogła postąpić zgodnie z normami prawnymi 14. W rezultacie jednostce można przypisać winę za popełniony czyn oraz pociągnąć ją do odpowiedzialności karnej. Niewątpliwie poczytalność jest warunkiem przypisania winy. Wszelkiego rodzaju zaburzenia natury psychicznej stanowią podstawę do pozbawienia człowieka zdolności do rozeznania konsekwencji swoich czynów bądź w znacznym stopniu wpływają na jej ograniczenie. Niepoczytalność otwiera bramę do uchylenia się konkretnej jednostki od odpowiedzialności karnej w zależności od jej stopnia nasilenia w konkretnym przypadku. Art. 31 kodeksu karnego stanowi: art.1. Nie popełnia przestępstwa, kto z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem. 9 Wyrok Sądu Najwyższego z 23 kwietnia 1998, III KKN 110/98 Prokuratura i Prawo 1998/10/9. 10 Wyrok Sądu Apelacyjnego z 25 lutego 1998, II AKa 12/98 Prok.i Pr. 1999/3/ Kodeks postępowania karnego, wyd. II, Lexis-Nexis, Warszawa D. Hajdukiewicz, Biegli psychiatrzy w postępowaniu karnym, Niebieska Linia, nr 3/2001 oraz M. Cieślak, K. Spett, A. Szymusik, W. Walter, Psychiatria w procesie karnym, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1991.: 13 G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część ogólna, wyd. III, Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2007, s jw. Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
13 Par. 2. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. Par. 3. Przepisów w par.1 i 2 nie stosuje się, gdy sprawca wprawił się w stan nietrzeźwości lub odurzenia powodujący wyłączenie lub ograniczenie poczytalności, które przewidywał lub mógł przewidzieć. Definicja poczytalności wyprowadzona z powyższego artykułu 15 w doktrynie klasyfikowana jest na dwie grupy. Pierwsza z nich, tzw. psychiatryczna, mająca charakter medyczny, podkreśla znaczenie oraz genezę niepoczytalności w materii zaburzeń psychicznych (wszelkiego typu choroby psychiczne bądź upośledzenie umysłowe). Druga natomiast dotyczy kwestii psychologicznej są to zagadnienia natury prawniczej. Zalicza się do niej m.in. brak podstaw do rozeznania znaczenia czynu bądź brak zdolności decydowania o swoim postępowaniu, które to świadczą o niepoczytalności 16. Zdaniem Danuty Hajdukiewicz niepoczytalność o charakterze medycznym i prawniczym nakładają na siebie ograniczenia, gdyż nie wszystkie zaburzenia psychiczne stwarzają fundament do orzekania o niepoczytalności. Muszą one spowodować, iż sprawca nie był w stanie rozpoznać znaczenia swoich czynów bądź pokierować własnym postępowaniem. Pozbawienie owej zdolności musi wynikać z zaburzeń o charakterze medycznych, a nie prawniczym 17. Podstawą do stwierdzenia o stopniu poczytalności przez biegłego psychiatrę jest stwierdzenie, czy podczas dokonania czynu występowały u sprawcy objawy choroby psychicznej, np.: psychoza, głębokie upośledzenie psychiczne lub otępienie umysłowe lub przemijające zakłócenia czynności psychicznych pod postacią krótkotrwałych stanów psychotycznych (patologiczne upicie alkoholem, upojenie senne, padaczkowe i psychogenne stany zamroczeniowe, afekty o charakterze patologicznym, psychozy infekcyjne lub intoksykacyjne) 18. Biegły psychiatra dokonuje analizy danego czynu zawsze w kontekście określonych faktów i okoliczności, nigdy natomiast nie abstrahuje od elementów pobocznych danej sytuacji. Najistotniejsze przy wydawaniu opinii przez specjalistę jest sprawdzenie i uzyskanie maksymalnie najrzetelniejszych informacji o czynie bądź przestępstwie dokonanym przez sprawcę, określenie typu zarzuconego mu czynu, czasu, w jakim go dokonał oraz okoliczności dodatkowych. Duże znaczenia ma czas, w jakim dokonano czynu, powyższe elementy biegły psychiatra odnosi do kondycji psychicznej sprawcy w momencie dokonania czynu i stara się wydedukować jego konstrukcje psychiczną. Psychiatra musi zbadać, czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy rodzajem zaburzeń i ich nasileniem, a rodzajem czynu i jego okolicznościami. Biorąc także pod uwagę ewentualne dodatkowe czynniki mogące na sprawcę oddziaływać bezpośrednio przed czynem bądź na długi czas przedtem 19. Powyższe czynniki wymagają analizy indywidualnej dla każdej jednostki, gdyż każdy posiada od- 15 jw. 16 D. Hajdukiewicz, Biegli psychiatrzy w postępowaniu karnym, Niebieska Linia, nr 3/2001 oraz M. Cieślak, K. Spett, A. Szymusik, W. Walter, Psychiatria w procesie karnym, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1991 oraz G. Bogdan, Z. Ćwiąkalski, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll, Kodeks karny. Część ogólna, wyd. III, Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2007, s D. Hajdukiewicz, Biegli psychiatrzy w postępowaniu karnym, Niebieska Linia, nr 3/2001 oraz K. Cioch, P Mierzejewski, Opinia biegłych psychiatrów w procesie karnym w świetle kodeksu postępowania karnego, Palestra 2002/3-4/66, t. 2 oraz T. Widła, Uwagi o przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłego, Monitor Prawniczy, 2000/7/462, t D. Hajdukiewicz, Biegli psychiatrzy w postępowaniu karnym, Niebieska Linia, nr 3/ jw. rębną psychikę i różnie reaguje w tych samych okolicznościach. Tak jak nie ma dwóch takich samych ludzi na świecie, tak w psychiatrii sądowej nie ma identycznych przypadków. Biegły psychiatra musi dlatego ocenić, czy dana osoba jest w stanie uczestniczyć w postępowaniu karnym, czy posiada zdolność do świadomego w nim uczestnictwa i do obrony własnej, choć z udziałem obrońcy, bo gdy zachodzi uzasadniona wątpliwość co do poczytalności oskarżonego, musi on mieć obrońcę (art. 79 par.1 pkt. 3 Kpk) 20. Na biegłym ciąży ponadto poważny obowiązek orzekania, czy dana osoba jest w stanie odbywać karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym zwykłym oraz czy to nie zagraża zdrowiu i życiu takiej jednostki. W praktyce pojawiają się nieraz znaczne trudności z jednoznaczną oceną stanu zdrowia (dowodzi tego orzecznictwo, zwłaszcza ETPCz). W celu pozbycia się wątpliwości ustalenia stanu psychicznego sprawcy, jeśli istnieją uzasadnione przesłanki, biegli psychiatrzy wnoszą o poddanie sprawcy obserwacji szpitalnej na podstawie art. 203 Kpk 21. Finalnym etapem pracy biegłego psychiatry jest wydanie opinii sądowo-psychiatrycznej (zgodnie z unormowaniem zawartym w art. 193 par. 1 i 2 Kpk), która stanowi zaledwie jeden z dowodów w sprawie i podlega swobodnej ocenie sądu (art. 7 Kpk). W zależności od polecenia organu procesowego biegły składa opinię ustnie lub na piśmie. Opinia posiada doniosłe znaczenie w procesie karnym, to właśnie od opinii biegłych oceniających stan zdrowia i poczytalności oskarżonego w czasie czynu może zależeć wyrok sądu (skazujący, uniewinniający lub złagodzenie kary), ale biegły nie może wypowiadać się, czy oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, czy jest to czyn zawiniony, czy kwalifikacja prawna czynu jest słuszna, gdyż takie oceny przekraczają kompetencje biegłego psychiatry 22. Opinia powinna zawierać: 1) imię, nazwisko, stopień i tytuł naukowy, specjalność i stanowisko zawodowe biegłego, 2) imiona i nazwiska oraz pozostałe dane innych osób, które uczestniczyły w przeprowadzeniu ekspertyzy, ze wskazaniem czynności dokonanych przez każdą z nich, 3) w wypadku opinii instytucji także pełną nazwę i siedzibę instytucji, 4) czas przeprowadzonych badań oraz datę wydania opinii, 5) sprawozdanie z przeprowadzonych czynności i spostrzeżeń oraz oparte na nich wnioski, 6) podpisy wszystkich biegłych, którzy uczestniczyli w wydaniu opinii 23. Zdaniem doktryny najbardziej korzystna jest ocena kategoryczna, gdyż na jej podstawie sąd jest w stanie ustalić dany fakt z wyjaśniony i tym samym nie musi dopuszczać dowodu z dalszej opinii biegłych 24. Zagadnienia natury oceny poczytalności od zawsze stanowiły duży problem, w dzisiejszych czasach rola biegłych psychiatrów wzrasta. Nikt chyba nie zaprzeczy, iż stwierdzić, co znajduje się w umyśle człowieka jest niezwykle trudno, dlatego świat prawniczy potrzebuje świata medycznego, aby oba te systemy mogły rzetelnie funkcjonować i pełnić swoją misję służenia społeczeństwu. Anna Maria Dzięgiel 20 Kodeks postępowania karnego, wydanie II, Lexis-Nexis, Warszawa jw. 22 D. Hajdukiewicz, Kompetencje biegłych psychiatrów w postępowaniu karnym, Niebieska Linia, nr 4/ Art.200 Kodeks postępowania karnego, wyd. II, Lexis-Nexis, Warszawa J. Heitzman, Biegły psychiatra wobec dowodów o wątpliwej wiarygodności oraz A. Zieliński, Teoretyczne i praktyczne aspekty dowodu z opinii psychiatrycznej w postępowaniu cywilnym. Rok XXII, kwiecień 2011, numer
14 kronika okręgowej Rady lekarskiej Zbigniew Gugnowski Obrady Okręgowej Rady Lekarskiej, 2 stycznia 2011 r stycznia 2011 r. rrrr Posiedzenie Okręgowej Rady Lekarskiej otworzył i dalszym obradom przewodniczył Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej kol. Marek Zabłocki. Kol. Marek Zabłocki przedstawił kandydatów na konsultantów wojewódzkich, którzy następnie zaprezentowali się przed Okręgową Radą Lekarską. Kandydatka na stanowisko konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie psychologii klinicznej, Teresa Milewska-Gidzgier, jest zatrudniona w Wojewódzkim Zespole Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie. Posiada specjalizację II stopnia w zakresie psychologii klinicznej oraz wykazuje zainteresowanie problematyką związaną z psychologią. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła uchwałę Nr 53/2011/VI w sprawie udzielenia dr Milewskiej-Gidzgier rekomendacji do objęcia funkcji konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie psychologii klinicznej. Kandydat na stanowisko konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie gastroenterologii dr n. med. Tomasz Arłukowicz od chwili ukończenia Akademii Medycznej w Gdańsku w 1993 r. związany jest z Oddziałem Gastroenterologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie. W 2000 r. uzyskał specjalizację II stopnia w dziedzinie chorób wewnętrznych, a tytuł specjalisty w dziedzinie gastroenterologii zdobył w 2003 r. Stopień naukowy doktora nauk medycznych otrzymał w 2006 r. na podstawie rozprawy doktorskiej Ocena skuteczności metod endoskopowych: skleroterapii i podwiązywania żylaków przełyku w leczeniu pacjentów z nadciśnieniem wrotnym. W wyniku konkursu w 2005 r. został wybrany na stanowisko ordynatora Oddziału Gastroenterologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła uchwałę Nr 52/2011/VI w sprawie udzielenia rekomendacji dr. Arłukowiczowi do objęcia funkcji konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie gastroenterologii na kolejna 5-letnia kadencję. W związku z rezygnacją kol. Zbigniewa Grzelczaka z pełnienia funkcji konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie medycyny pracy kol. Marek Zabłocki przedstawił kandydatkę Prezydium ORL na to stanowisko, dr Jolantę Wróblewską (kol. Jolanta Wróblewska nie uczestniczyła w posiedzeniu z uwagi na pobyt poza Olsztynem). Prezes przedstawił wykształcenie, kwalifikacje i przebieg pracy zawodowej kandydatki i podkreślił, że kol. J.Wróblewska bardzo dba o to, aby medycyna pracy była na najwyższym poziomie w naszym regionie. Zwrócił uwagę, że współpraca Izby Lekarskiej z dr Wróblewską układa się bardzo dobrze. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła uchwałę Nr 54/2011/VI w sprawie udzielenia rekomendacji dr J. Wróblewskiej do objęcia funkcji konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie medycyny pracy. Następnie kol. Anna Lella, Wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, przedstawiła sprawozdanie z obrad Naczelnej Rady Lekarskiej, które odbyło się 17 grudnia 2010 r. w Warszawie. Kol. Marek Zabłocki poinformował, że w grudniu 2010 r. Prezydium ORL zajmowało się głównie przygotowaniem propozycji budżetu na 2011 r. Zapowiedział, że Skarbnik, kol. Marian Szczepański, zaprezentuje projekt budżetu na lutowym posiedzeniu ORL. Kol. Marek Zabłocki poinformował, że 20 grudnia 2010 r. odbyło się uroczyste podpisanie porozumienia o współpracy z lekarzami z Obwodu Kaliningradzkiego. W lutym podobna uroczystość, z udziałem naszej delegacji, odbędzie się w Kaliningradzie. Prezes zakomunikował, że Ministerstwo Zdrowia, odpowiadając na wezwanie do zapłaty w sprawie zaległych środków finansowych na pokrycie kosztów czynności przejętych od organów administracji państwowej za lata , poinformowało nas, że nie znajduje podstaw prawnych do zapłaty żądanej należności i dlatego roszczenie Izby nie może zostać zaspokojone. Następnie kol. Leszek Cichowski, nadzorujący staże podyplomowe lekarzy i lekarzy dentystów w ramach Ośrodka Kształcenia Ustawicznego Lekarzy i Lekarzy Dentystów, przedstawił w formie prezentacji ocenę oraz zbiorcze wyniki ankiet stażystów odbywających staż podyplomowy na terenie działania W-MIL w roku 2009/2010. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła uchwałę Nr 55/2011/VI w sprawie rozliczenia dotacji przyznanej uchwałą Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej Nr 69/10/P-VI z 9 lipca 2010 r. Nie wniesiono uwag i zastrzeżeń do szczegółowego rozliczenia poszczególnych dotacji przyznanych Izbie na organizację doskonalenia zawodowego (szkolenia odbyły się w dniach 20 października, 6, 15, 17 listopada i 4 grudnia 2010 r.). Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
15 Obrady Okręgowej Rady Lekarskiej, 9 lutego 2011 r. Kol. Marian Szczepański poinformował o stanie finansów Izby. Kol. Marek Zabłocki przedstawił propozycję redaktora Pawlika z Radia Olsztyn w sprawie zorganizowania szkoleń dla lekarzy z zakresu poprawności językowej. Uznano, że jest to propozycja komercyjna i nie spotka się z zainteresowaniem lekarzy. Zgodzono się na zamieszczenie komunikatu w tej sprawie w siedzibie Izby. Kol. A. Lella przedstawiła informacje na temat spotkania z Januszem Dzisko, Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym. W spotkaniu z ramienia Izby Lekarskiej uczestniczyli: Prezes Marek Zabłocki, Wiceprezes Anna Lella oraz Przewodnicząca Komisji Stomatologicznej ORL Katarzyna Żółkiewicz-Kabać. Spotkanie dotyczyło nowych przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z 27 maja 2010 r. w sprawie zakresu, sposobu i częstotliwości prowadzenia kontroli wewnętrznej w obszarze realizacji działań zapobiegających szerzeniu się zakażeń i chorób zakaźnych. Zgodnie z tym rozporządzeniem każdy lekarz i lekarz dentysta prowadzący gabinet jest zobowiązany do zrobienia dwa razy w roku kontroli wewnętrznej i pozostawienia protokołu z niej w dokumentach praktyki. Dyrektor Janusz Dr Apolonia Szarkowicz-Młyńska, Pełnomocnik ds. rozwiązywania problemów alkoholowych, obrady ORL 9 lutego 2011 r. Dzisko podszedł do tego problemu z dużym zrozumieniem i przychylnością. Postanowił podjąć współpracę z Izbą w zakresie ustalenia procedur zapobiegania zakażeniom w ramach kontroli wewnętrznej. 9 lutego 2011 r. rrrr Posiedzenie Okręgowej Rady Lekarskiej otworzył i dalszym obradom przewodniczył Prezes ORL kol. Marek Zabłocki. Na wstępie Skarbnik, kol. Marian Szczepański, przedstawił w formie prezentacji plan budżetu na 2011 rok. Nie podjęto dyskusji w sprawie przedstawionego projektu budżetu. Przedłożony budżet uwzględnia 13,6% przychodu ze składek na kształcenie W-MIL. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła projekt planu budżetu na 2011 rok, rekomendując go Okręgowemu Zjazdowi Lekarzy. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła uchwałę Nr 58/2011/VI w sprawie wyznaczenia przedstawicieli do składu komisji konkursowej w konkursie na stanowisko Ordynatora Oddziału Rehabilitacji z Pododdziałem Pobytu Dziennego i Pododdziału Rehabilitacji Neurologicznej Zespołu Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie. Okręgowa Rada Lekarska przyjęła uchwałę Nr 59/2011/VI w sprawie zmiany uchwały Nr 307/2009/V Okręgowej Rady Lekarskiej z 14 stycznia 2009 r. w sprawie powołania Komisji bioetycznej. W uchwale Nr 307/2009/V Okręgowej Rady Lekarskiej z 14 stycznia 2009 r. w sprawie powołania Komisji bioetycznej 1 pkt 1 otrzymuje brzmienie: 1) lekarze specjaliści: lek. Wojciech Dobrzeniecki dr hab. med. Antoni Dutkiewicz dr n. med. Jan Kopeć prof. dr hab. med. Edward Lenkiewicz dr n. med. Tadeusz Peterlejtner lek. Zdzisław Piesiak dr n. med. Ryszard Targoński lek. Marek Zabłocki dr hab. n. med. Tomasz Stompór, prof. UWM. Rok XXII, kwiecień 2011, numer
16 siewca gorczycy o miłości i nie tylko Po seminarium zorganizowanym w ramach Letniej szkoły psychologii zdrowia i trzeźwości, Gdańsk-Sobieszewo 1994 dotyczącym aspektów duchowych trzeźwienia narkomanów podeszła do mnie jego uczestniczka i powiedziała: Teraz już wiem w Olsztynie narkomanów leczy się miłością, a gdzie indziej psychoterapią. Być może w trakcie dyskusji na seminarium można było wysnuć taki wniosek, tym bardziej, że kończąc swą wypowiedź wyznałam moją miłość do narkomanów. Dopiero później, podczas spaceru nad morzem, pojawiła się refleksja, że miłość tkwi u źródeł moich oddziaływań terapeutycznych i że dotyczy ona nie tylko narkomanów, ale wszystkich ludzi zwracających się do mnie o pomoc: uzależnionych i współuzależnionych. Moje przemyślenia pragnę rozpocząć od określenia obiektu miłości, czyli mojej wizji pacjenta- klienta terapii. Traktuję go podmiotowo. To człowiek składający się z ciała i ducha. Zgodnie z wyznawaną przeze mnie doktryną duch jest nieśmiertelny, pochodzi od Boga. Ale gdy mój pacjent deklaruje się jako niewierzący, ustalamy, że wszystko to, co jest poza cielesnością, zmysłowością, emocjonalnością i intelektem jest duchowe. Ta duchowa sfera człowieka jest bardzo ważna, gdyż to ona decyduje o jedyności, niepowtarzalności i wyjątkowości człowieka. Jednym z przejawów duchowości jest wolność, którą tylko człowiek jest obdarzony. Wolność człowiekowi jest nie tyle dana, co zadana. To człowiek wybiera życie i jego jakość lub śmierć. Tym, co pozbawia człowieka wolności, jest uzależnienie od środków chemicznych. To pod ich wpływem człowiek uzależniony buduje swój świat iluzji, ułudy i zakłamania, w którym nie ma miejsca na prawdziwe uczucia. Duchowość jednak nie umiera, gdzieś tam upchnięta, uśpiona daje o sobie znać, chociażby próbami zmiany życia, podrywami wyjścia z nałogu. To ona w najczarniejszych momentach przebłyskuje nadzieją i chroni przed bezdenną rozpaczą. Przy pierwszym kontakcie z pacjentem moim zadaniem jest pomóc mu odkryć jego potencjalne możliwości, dać świadectwo wiary w jego wartość. Czasami wystarczy iskierka nadziei, by rozświetlić ciemności, tak aby człowiek odnalazł swoją ścieżkę. Żeby rozpalić płomyk nadziei, trzeba mieć jasność (światło) w sobie i kochać. Może wcześniej powiem, czym miłość nie jest, opierając się na lekturze książki dr. M.Scotta Pecka Bezlitosna łaska. Miłość nie jest zakochaniem się. Uczucie zakochiwania się ma wyraźny podtekst seksualny. Dlatego nie zakochujemy się w naszych dzieciach ani osobach tej samej płci, jeśli nie mamy skłonności homoseksualnych. Zakochanie się jest uczuciem tymczasowym, związanym z gwałtownym rozerwaniem granic ego, co pozwala poczuć jedność z drugą osobą, uczuciem odtwarzającym sytuację z okresu niemowlęcego, gdy stanowiliśmy jedność z naszymi matkami. Jak pisze Peck zakochanie się to pułapka, jaką geny zastawiają na skądinąd spostrzegawczy umysł, by go zaślepić, czyli popchnąć do małżeństwa, przez co zwiększyć szanse zachowania gatunku. Ta pułapka ma jedną charakterystyczną cechę złudzenie, że będzie trwać wiecznie. Stąd zrodził się mit romantycznej miłości, bardzo często niewytrzymujący próby czasu i doprowadzający wiele małżeństw do kryzysu. Z załamywaniem się granic ego związane są ściśle doznania seksualne, którym może towarzyszyć uczucie ekstazy aż do mistycznego zespolenia, przekonania, że rzeczywistość jest jednią. Czasowe rozerwanie granic ego stwarza szansę na rozwinięcie się prawdziwej miłości. Miłość nie jest uzależnieniem od drugiej osoby. Znowu pragnę odwołać się do zdania dr. Pecka: Uzależnienie to niezdolność odczuwania siebie jako integralnej całości lub właściwego funkcjonowania w warunkach braku pewności, że ktoś się nami zajmuje. Do uzależnienia predysponowane są osoby o typie osobowości biernie zależnej, głodne miłości, niemające nic do zaoferowania, doświadczające uczucia pustki, niespełnienia, nieposiadające poczucia tożsamości, zainteresowane wyłącznie tym, co inni mogą dla nich zrobić. To wewnętrzne uczucie pustki wypływa często z doświadczanego w dzieciństwie braku miłości, uwagi, troski ze strony rodziców, dlatego ci ludzie nie czują się ważni dla siebie samych. Osoby owładnięte uzależnieniem są obojętne na rozwój duchowy, interesuje ich wyłącznie zaspokojenie własnych potrzeb, chodzi im tylko o ciągłą obecność osoby czyniącej zadość ich potrzebom. Miłość nie jest uczuciem. Uczucie miłości to emocja, jaka towarzyszy procesowi nadawania ważności obiektowi naszego zainteresowania-inwestowania uczuć i zaangażowania, psychicznego wcielenia wyobrażenia tego obiektu (kateksji). 16 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
17 Miłość nie jest poświęcaniem się dla drugiej osoby kosztem własnego rozwoju osobistego. Miłość jest wolą kształtowania własnej jaźni (poszerzania granic ego) w celu pomagania sobie i innym w rozwoju duchowyn. Miłość jest trudem rozszerzania granic naszej osobowości i aktem odwagi pokonywania bariery strachu, ukierunkowanym na wspomaganie i stymulowanie własnego i cudzego rozwoju duchowego. Podstawową formą miłości jest troska. Kochając kogoś, poświęcamy mu naszą uwagę, przeznaczamy czas na uważne słuchanie go. Prawdziwe słuchanie to miłość w działaniu. Wkraczanie na nowe tereny własnego ja wymaga odwagi i jest związane z ryzykiem straty i przeżywaniem cierpienia. Uciekając od czynów miłości, unikamy możliwości przeżywania bólu utraty tego, co znane, ale co ogranicza rozwój. Osoby podejmujące wyzwanie miłości podejmują ryzyko niezależności, zobowiązania, ryzyko zmian, konfrontacji (okazywania siły i pokory), zachowania odrębności. Uwzględniając te cechy miłości można przyjąć, że podstawowym elementem głęboko skutecznej i znaczącej terapii jest miłość. Każdy związek oparty na miłości stanowi wzajemną psychoterapię. Intensywna psychoterapia pod wieloma względami jest procesem odzyskiwania rodzicielskiej miłości. Podstawą jest osobiste zaangażowanie, gotowość terapeuty do rozszerzenia granic osobowości w celu wspomagania rozwoju pacjenta, gotowość uchwycenia się wiotkiej gałązki, prawdziwego zaangażowania się na poziomie emocjonalnym w związek, prawdziwych zmagań z pacjentem i sobą. Jeśli przez psychoterapię rozumiemy oddziaływania stymulujące zmiany i rozwój osobisty, to każda psychoterapia wiąże się z miłością. Zdarza się, że ludzie w trakcie psychoterapii zakochują się, to pobudza ich do rozwoju i zmian w życiu osobistym. Niestety, zdarza się, że partner nie nadąża. Wówczas związek rozpada się. Jeśli dotyczy tylko dorosłych, to przeżyją, ale gdy w związku są dzieci, wtedy one stają się ofiarami terapeutycznych miłości. Czy rozwój osobisty może być wart każdej ceny? Aby dotrzymać zobowiązania, że nie opuszczę cię aż do śmierci myślę, że warto poddać się dyscyplinie wewnętrznej, obejmującej takie zachowania, jak: odraczanie gratyfikacji, przyjęcie odpowiedzialności, wierność prawdzie i zachowanie równowagi. A wówczas miłość w związku będzie tym, o czym tak pięknie pisze Khalil Gibran: Zważcie jednak, by w owym byciu razem Rozpostarły się również Przestrzenie niczyje, tak, Aby między wami wiatry niebios Tańczyć mogły. Kochajcie się nawzajem, Ale nie czyńcie z miłości kajdan: Niech będzie ona raczej morzem, Falującym pomiędzy brzegami waszych dusz. Napełniajcie sobie nawzajem kielichy, Ale nie pijcie z jednego. Częstujcie jedno drugie chlebem, Ale nie jedzcie z tego samego bochenka. Śpiewajcie, tańczcie i weselcie się pospołu, Ale niech każde z was zachowa swą samotność. Podobnie struny lutni: Chociaż każda osobno, Dźwięczą tą samą muzyką. Ofiarujcie sobie serca, Ale nie w jasyr żadnego z was. Jako, że tylko ręka Żywota Może serca wasze posiąść. I stójcie razem, lecz nie za blisko siebie: Gdyż filary świątyni stoją osobno, A dąb i cyprys nie wzrastają w swym cieniu (Khalil Gibran, Prorok, przekład Wandy Dynowskiej, Cedr i Orzeł, 1954) Felietony Siewca gorczycy powstały w latach podczas mojej pracy pod okiem Mistrza i Nauczyciela Doktora Tadeusza Matuszewicza, wówczas Ordynatora Oddziału Odwykowego i Dyrektora Szpitala Psychiatrycznego w Olsztynie. Część z nich była publikowana w Świecie problemów. Jako dowód mojej wdzięczności i miłości zostały zebrane w całość w roku odejścia Pana Doktora na emeryturę. Ilustracje do felietonów wykonali Ewa Bażanowska i Marcin Pokoński, ówcześni studenci II roku Wydziału Pedagogiki i Wychowania Artystycznego Katedry Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Publikacja felietonów na łamach Biuletynu Lekarskiego jest hołdem pamięci Pana Doktora Tadeusza Matuszewicza, który odszedł od nas 4 maja 2010 r. Apolonia Szarkowicz-Młyńska Rok XXII, kwiecień 2011, numer
18 SP ZOZ ZZ Maków Mazowiecki pilnie poszukuje lekarzy następujących specjalności: anestezjologów, internistów nefrologów, a także: chirurgów, radiologa, lekarza rehabilitacji, ginekologów, kardiologa oraz lekarzy chcących kształcić się w ww. specjalnościach, a także stażystów na staż podyplomowy. Oferujemy atrakcyjną, bardzo dobrze płatną pracę. Jesteśmy przychylnie nastawieni do kształcenia się Lekarzy. Mamy akredytację do kształcenia w wielu specjalizacjach. Organizujemy liczne wykłady i konferencje naukowe. Nasz Szpital od wielu lat posiada akredytację oraz ISO. Maków Mazowiecki to miasto położone 60 km od Warszawy z bardzo dobrą komunikacją. Tel: Warmińsko-Mazurska Spółdzielnia Inwalidów Olsztyn, ul. Kopernika 46 a poszukuje do pracy w Przychodni Rehabilitacji Inwalidów niżej wymienionych lekarzy: okulista, laryngolog, neurolog, ortopeda, lekarz medycyny pracy. I n f o r m a c j a: tel nowości wydawnicze Rak płuca pod red. Jerzego Kołodzieja i Marka Marciniaka Format B5 liczba stron 248 Oprawa miękka ISBN: Książka ta przeznaczona jest dla szerokiej rzeszy odbiorców: lekarzy różnych specjalności i studentów medycyny. Zebrano w niej aktualne informacje niezbędne w codziennej praktyce lekarskiej i klinicznej. Rak płuca jest głównym nowotworem złośliwym na świecie zarówno pod względem zachorowalności, jak i umieralności, a także śmiertelności stosunek umieralności do zachorowalności wynosi 0,87. Innymi słowy jest to nowotwór o bardzo złym rokowaniu, występujący u ludzi w pełni aktywności zawodowej i społecznej, a w związku z tym każdy lekarz ma z tą groźną chorobą do czynienia. Tylko postępowanie wg zasad opartych na najnowszych odkryciach i ustaleniach może poprawić te smutne statystyki. Resekcja, pomimo znacznego postępu innych metod, nadal pozostaje głównym sposobem postępowania i jedynym dającym realną szansę wyleczenia. Leczenie chirurgiczne raka płuca wymaga odpowiedniego kwalifikowania chorych, określenia rozległości choroby, wybrania dostępu operacyjnego, ustalenia zakresu wycięcia oraz wskazań do leczenia uzupełniającego, miejscowego lub systemowego. Książka jest kompendium wiedzy niezbędnej do podejmowania racjonalnych decyzji w diagnostyce i leczeniu raka płuca. 18 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117
19 tuż obok drogi Puszcza Białowieska Puszcza Białowieska nie tylko obszar leśny stanowiący nasza dumę, lecz także źródło inspiracji dla ciekawych przyrody, folkloru, fauny, budownictwa drewnianego. Niezliczone szlaki turystyczne, możliwość wędrówek pieszych, wycieczek rowerowych pozwalają na każdym kroku zetknąć się z czymś nowym. Szczególnie przepięknie jest budownictwo drewniane, wyrosłe w klimacie dawnej tradycji. Fotografując, mam wrażenie, iż oglądam świat, który niebawem zaginie. Jarosław Parfianowicz Rok XXII, kwiecień 2011, numer
20 II OGÓLNOPOLSKIE REGATY DLA LEKARZY W PUCKU maja br. na terenia Harcerskiego Ośrodka Morskiego (HOM) w Pucku odbędą się II Ogólnopolskie Regaty dla Lekarzy w klasie Puck (żaglówki typu omega). r pływanie po Zatoce Puckiej r załogi 3- lub 4-osobowe, mogą uczestniczyć rodziny, osoby towarzyszące i znajome r singlom pomożemy znaleźć miejsce w załodze r istnieje możliwość zarezerwowania noclegów i wyżywienia. r nagrody i upominki dla uczestników r imprezy towarzyszące r przystępne koszty uczestnictwa, dofinansowanie komisji kultury, sportu i rekreacji. Prosimy o szybkie zapisywanie się i informowanie o rezerwacji. Informacje, zapisy tefoniczne i owe w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Gdańsku. Ilość miejsc może być ograniczona liczbą jachtów. Okręgowa Izba Lekarska w Gdańsku Nowa dynamiczna spółka JGP Audit ul. Jaśkowa Dolina 9/5, Gdańsk Poszukuje do współpracy lekarzy medycyny, rezydentów lub specjalistów, znających lub pragnących poznać zagadnienia związane z Jednorodnymi Grupami Pacjentów, stanowiącymi podstawę rozliczeń jednostek służby zdrowia z płatnikiem. Oferujemy: możliwości doskonalenia swojej wiedzy w zakresie finansowania w ochronie zdrowia, możliwość pracy w dogodnym dla Państwa czasie, możliwość pracy w czasie wolnym od zasadniczych obowiązków, wynagrodzenie związane z ilością i jakością wykonanej pracy. Oczekujemy gotowości do pracy minimum 5 dni w miesiącu. Liczymy na współpracę z lekarzami: interesującymi się zarządzaniem w jednostkach opieki zdrowotnej, otwartymi na szkolenia związane z administrowaniem w opiece zdrowotnej, rozumiejącymi procesy związane z rozliczeniami Świadczeniodawców z płatnikiem. Zapraszamy do współpracy. Osoby zainteresowane proszę o kontakt w celu wyjaśnienia szczegółów. lek. med. Lech Rogowski tel. kom ŚPIEWNIK POBOŻNEGO KIEROWCY wg ks. Roberta Jakubowskiego: 80 km/godz. Pobłogosław Jezu drogi 90 km/godz. To szczęśliwy dzień 100 km/godz. Cóż Ci, Jezu, damy 110 km/godz. Ojcze, Ty kochasz mnie 120 km/godz. Liczę na Ciebie, Ojcze 130 km/godz. Panie, przebacz nam 140 km/godz. Zbliżam się w pokorze 150 km/godz. Być bliżej Ciebie chcę 160 km/godz. Pan Jezus już się zbliża 170 km/godz. U drzwi Twoich stoję, Panie 180 km/godz. Jezus jest tu 200 km/godz. Witam, Cię Ojcze 220 km/godz. Anielski orszak niech mą duszę przyjmie Uwaga! Święty Krzysztof jeździ z tobą tylko do 120 km/godz. Przy większych prędkościach swoje miejsce oddaje św. Piotrowi... Jadą sobie rycerze, a tu przy gościńcu stoi starzec w bardzo złym stanie. Zatrzymali się i indagują: Któżeś ty, dobry człowieku? A starzec pokazuje, że nie może mówić, bo ma wyrwany język. Oko ma również wyłupione. Przebóg! Tyżeś Jurand ze Spychowa??? Onże kiwa głową w potwierdzeniu. Kto ci taki gwałt zadał. Daj znak jakiś! Starzec kreśli w powietrzu znak krzyża... Nie może być! Na pogotowiu cię tak urządzili??? Przygotowała Joanna Białkowska 20 Rok XXII, kwiecień 2011, numer 117