Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-sa-ld-467-19-wylaczenie-odpowiedzialnosci-522815566
Timestamp: 2020-05-30 18:01:12
Legal References Found: art. 138
 art. 4
 art. 92
 art. 26
 art. 27
 art. 32
 art. 34
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 189
 art. 189
 art. 189
 art. 92
 art. 92
 art. 27
 art. 34
 art. 34
 art. 7
 art. 75
 art. 77
 art. 80
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 7
 art. 81
 art. 74
 art. 92
 art. 10
 art. 46
 art. 6
 art. 8
 art. 10
 art. 68
 art. 75
 art. 1
 art. 1
 art. 3
 art. 134
 art. 57
 art. 92
 art. 5
 art. 92
 art. 45
 art. 77
 art. 42
 art. 92
 art. 107
 art. 34
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 7
 art. 8
 art. 9
 art. 77
 art. 151

Document Content:
III SA/Łd 467/19, Wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi
III SA/Łd 467/19, Wyłączenie odpowiedzialności...
Opublikowano: LEX nr 2721870
III SA/Łd 467/19
Wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika.
Przewodniczący: Sędzia WSA Monika Krzyżaniak.
Sędziowie WSA: Ewa Alberciak (spr.), Asesor Małgorzata Kowalska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział III po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę. R.T.
Decyzją z dnia (...) nr (...) Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), art. 4 pkt 22 lit. h, 92a ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, dalej "u.t.d." (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm.) lp. 6.3.3 oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, art. 26, art. 27, art. 32, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, zwanego dalej "rozporządzenie 165/2014" (Dz.Urz.UE.L 60 z 28.02.2014, str. 1), po rozpatrzeniu odwołania M. B. od decyzji (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) nr (...) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Kontroli drogowej - przeprowadzonej w dniu (...) r. w L. przy ul. A na drodze krajowej nr 3 - poddano zespół pojazdów składających się z ciągnika marki Volvo o nr rejestracyjnym (...) oraz naczepy marki Schmitz o nr rejestracyjnym (...). Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów przekroczyła 3,5 tony. Powyższym zespołem pojazdów kierował A. B., wykonując krajowy transport drogowy z K. do G. na podstawie wypisu z licencji nr (...) na międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy na wszelkich trasach. Kontrolowany przewóz wykonywany był w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy, tj. M. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe B z siedzibą w K. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr (...) z dnia (...) r.
Decyzją z dnia (...) r. nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000,00 zł. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło:
* Posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą;
* Niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi.
W odwołaniu strona wniosła o uchylenie przedmiotowej decyzji i umorzenie postępowania. Wskazała, że działanie kierowcy było jego wyłączną inicjatywą. Zdaniem strony organ na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego winien zastosować w sprawie przepis art. 92b u.t.d. i tym samym umorzyć postępowanie z uwagi na okoliczność, iż strona zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. Do odwołania strona załączyła aneks do regulaminu pracy dla pracowników z dnia 4 maja 2017 r., zawiadomienie o zastosowaniu kary porządkowej z dnia 20 listopada 2018 r., umowa o pracę z dnia 1 października 2018 r. oraz świadectwo pracy z dnia 31 grudnia 2018 r.
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie. Organ odwołał się do treści art. 92 ust. 1 u.t.d. wskazując, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie.
Zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć 12000 złotych. Stosownie do art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/4 popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9.
Organ odwołał się również do treści art. 92c ust. 1 u.t.d. Wskazał także, że w sprawie nie ma zastosowania art. 189 § 2 pkt 1-3 k.p.a., art. 189e oraz art. 189f, które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez ustawę o transporcie drogowym w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1.
Odnośnie naruszenia polegającego na posługiwaniu się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą; lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do u.t.d. organ wskazał, że zgodnie z art. 27 rozporządzenia 165/2014:
Zgodnie z art. 34 ust. 1 i 2 rozporządzenia 165/2014:
1. Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy, w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą karą pieniężną w wysokości 3.000,00 zł.
Organ odwoławczy po przeprowadzeniu analizy materiału dowodowego zebranego w sprawie w tym protokołu kontroli drogowej z dnia (...) r., danych cyfrowych, protokołu przesłuchania kierowcy stwierdził, że kierowca A. B. prowadził przedmiotowy zespół pojazdów posługując się cudzą kartą, tj. kartą D. M. M. w okresie poprzedzającym moment kontroli drogowej. Powyższe potwierdził kierowca składając obszerne zeznania. Kierowca w momencie kontroli okazał swoją kartę, która nie była zalogowana do tachografu. W związku z tym zachowanie tego kierowcy wypełnia dyspozycję naruszenia lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Z uwagi na powyższe organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężna w wysokości 3.000,00 zł za stwierdzone naruszenia z lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnośnie naruszenia polegającego na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi; lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. organ wskazał, że zgodnie z art. 34 ust. 4 165/2014, jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf cyfrowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy ci zapewniają, aby ich karty kierowcy zostały włożone w odpowiednie czytniki tachografu. Jeżeli w pojeździe wyposażonym w tachograf analogowy znajduje się więcej niż jeden kierowca, kierowcy zmieniają odpowiednio wykresówki, aby właściwe informacje były zapisywane na wykresówce kierowcy prowadzącego pojazd.
Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy, który karą pieniężna w wysokości 5.000,00 złotych sankcjonuje niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi.
Po przeprowadzonej przez organ odwoławczy analizie materiału dowodowego w tym przede wszystkim analizy danych cyfrowych pobranych z cyfrowego urządzenia rejestrującego podczas postępowania kontrolnego, protokołu kontroli drogowego oraz protokołu przesłuchania kierowcy stwierdzono, że kierowca A. B. w okresie od godziny 23:40 dnia 14 listopada 2018 r. do godziny 04:35 dnia 15 listopada 2018 r. poprzez niezalogowanie swojej karty kierowcy do tachografu zainstalowanego w pojeździe o nr rej. (...), w sytuacji gdy wykonywał zadanie przewozowe w załodze z D. M. dopuścił się naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. niewłaściwej obsługi skutkującej nierejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności kierowcy. Powyższe bezsprzecznie wynika z danych cyfrowych pobranych z urządzenia rejestrującego oraz zeznań kierowcy. W związku z tym powyższe zachowanie kierowcy wyczerpuje dyspozycję naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Organ wskazał, że karta kierowcy A. B. w trakcie wykonywania powyższego przewozu drogowego nie była zalogowana do urządzenia. W związku z tym brak jest podstaw do przyjęcia, że w sprawie mogło dojść do naruszenia lp. 6.3.5 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. niedopuszczalnego wyjęcia karty kierowcy mającej wpływ na rejestrację danych.
Organ II instancji zważył, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego co do naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. i właściwie nałożył karę pieniężną za wskazane powyżej naruszenie.
Odnosząc się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy po szczegółowej analizie całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zważył, że są one niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając sprawę, mając na względzie treść art. 7, art. 75, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania dowodowego wskazał, iż organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny będący podstawą stwierdzenia naruszeń. Wszystkie stwierdzone naruszenia zostały popełnione po dniu 3 września 2018 r., czyli po dniu obowiązywania nowego załącznika nr 3 do u.t.d. Dodatkowo z protokołu przesłuchania strony wynika, że kierowca przyznał się do prowadzenia pojazdu na cudzej karcie oraz do niewłaściwej obsługi tachografu skutkujące nierejestrowanie na karcie kierowcy aktywności kierowcy.
Organ odwoławczy wskazał, że w sprawie nie może mieć zastosowania przepis art. 92b ust. 1 u.t.d., który wskazuje strona w odwołaniu z uwagi na okoliczność, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów o czasie pracy kierowcy. W związku z tym brak jest podstaw do analizy materiału dowodowego pod kątem możliwości wystąpienia w sprawie powyższej przesłanki i tym samym właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych. W związku z tym załączone dokumenty do odwołania nie mogą być podstawą umorzenia postępowania w niniejszej sprawie. Dodatkowo w sprawie brak przesłanki z art. 92c u.t.d.
Odnośnie braku wpływu skarżącego na powstanie naruszenia, Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami zatrudnianych przez niego pracowników. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem u.t.d., z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać.
Odnosząc do kwestii ewentualnej możliwości zastosowania w sprawie przepisów egzoneracyjnych, Główny Inspektor Transportu Drogowego po szczegółowej analizie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie stwierdził okoliczności uzasadniających ich zastosowanie. Organ podkreślił, że okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie przepisów egzoneracyjnych określonych w art. 92b oraz w art. 92c u.t.d. powinien wykazać sam przedsiębiorca. W sprawie nie stwierdzono naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców w związku z tym brak jest podstaw do rozważania możliwości zastosowania w sprawie przepisu art. 92b u.t.d.
W skardze M. B. zarzucił naruszenie przepisów prawa polegających na:
- naruszeniu art. 92a ust. 1 w zw. z I.p. 6.3.3. załącznika nr 3 do u.t.d. Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie norm prawnych polegające na niewłaściwym procesie kwalifikacji prawnej stanu faktycznego do stanu prawnego przez przyjęcie że przedsiębiorca tym samym czynem wypełnił znamiona dwóch różnych deliktów administracyjnych, co doprowadziło organ do błędnych wniosków o możliwości nałożenia dwóch kar administracyjnych na dwóch różnych podstawach,
- naruszeniu lp. 6.,2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu za podstawę nałożenia kary za ingerencję w pracę tachografu podczas gdy kierowca nie ingerował w pracę tachografu, lecz prowadził zespół pojazdów rejestrując na karcie innego kierowcy parametry jazdy w zakresie prędkości pojazdu i aktywności kierowcy,
- niezastosowaniu art. 7a § 1 i art. 81a k.p.a., które nakazują rozstrzygać wątpliwości, co do stanu faktycznego lub wątpliwości prawnych na korzyść strony postępowania,
- zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organy oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 74 i art. 92a ust. 3 u.t.d. w zw. z art. 10 ust. 1 prawa przedsiębiorcy i art. 46 ust. 3 prawa przedsiębiorcy w zw. z art. 6, art. 8, art. 10 § 1, art. 68 § 1 i 2 i art. 75 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji administracyjnej i nałożenie na skarżącego kary, gdy organy obu instancji naruszyły tryb zbierania dowodów przewidziany w u.t.d. na potrzeby ustalenia, czy w sprawie doszło do naruszenia prawa, a także w zakresie, w jakim organy dowolnie ustaliły istotne dla sprawy okoliczności.
Skarżący wniósł o uchylenie decyzji I i II instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W ocenie skarżącego za niedopuszczalne uznać należy, że ten sam czyn wypełnia znamiona dwóch różnych deliktów i może być podstawą nałożenia kar na dwóch różnych podstawach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w decyzji.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. W myśl zaś § 2 art. 1 cyt. ustawy kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej p.p.s.a.) - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Z wymienionych przepisów wynika, że badanie legalności zaskarżonej decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji oraz zgodność z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Ocena legalności zaskarżonej decyzji, przeprowadzona według wskazanych powyżej kryteriów, wykazała, że skarga nie jest uzasadniona.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) r. utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji wymierzającą M. B. karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym w wysokości 8.000 zł.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 z późn. zm.) - dalej u.t.d.
W myśl art. 92a ust. 1 powołanej ustawy - podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych (art. 92a ust. 2 ustawy).
Stosownie do treści art. 5 ust. 2 u.t.d. zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego udziela się przedsiębiorcy, jeżeli:
Z powyższych przepisów wynika, że podmiotem wykonującym przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu, który podlega karze pieniężnej jest przedsiębiorca. W wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, Lex nr 746376, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że administracyjna kara pieniężna nie jest celem samym w sobie. Prócz niewątpliwego elementu represji zawiera też pierwiastek prewencyjny. Jej istotę stanowi wymuszenie na przedsiębiorcy takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy. Przepisy o czasie pracy kierowców i jego dokumentowaniu takim właśnie celom służą. Na te okoliczności zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku w sprawie SK 75/06 stwierdzającym zgodność art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (a więc przepisu sankcjonującego wykonywanie przewozów drogowych z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców) z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz brak niezgodności z art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. W motywach tego wyroku Trybunał stwierdził, że idea i prewencyjny cel sankcji ustanowionej w art. 92 ust. 1 pkt 2 u.t.d. zmierza do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał zauważył także, że akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców.
Przedstawienie tej argumentacji, którą w pełni należy podzielić, ma na celu wykazanie wagi i znaczenia przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców. Wprawdzie powyższe orzeczenie NSA oraz orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wydane zostały na podstawie ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu poprzednio obowiązującym, jednak zachowują swoją aktualność na gruncie obecnie obowiązującej ustawy o transporcie drogowym.
Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (92a ust. 6 ustawy). I tak treść załącznika nr 3 do ww. ustawy sankcjonuje m.in. w lp. 6.3.3 - naruszenie polegające na posługiwaniu się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą oraz w lp. 6.2.1 - niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi.
Powyżej wskazane naruszenia stanowiły dla organów transportu drogowego podstawę do wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej. W ocenie Sądu organ wykazał naruszenie przez skarżącego przepisów ustawy o transporcie drogowym, które uzasadniały nałożenie kar. Ich wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów ustawy i załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem Sądu, organ w sposób dostateczny wyjaśnił, dlaczego wskazane przez stronę okoliczności nie mogą skutkować uwolnieniem się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, a dokonana ocena pozbawiona jest cech dowolności. Organ odwoławczy uzasadnił swoje rozstrzygnięcie, zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd podzielił stanowisko organu dotyczące zasadności nałożenia na skarżącego kary za naruszenie polegające na posługiwaniu się przez kierowcę kartą, która nie jest jego własną kartą (lp. 6.3.3 załącznika u.t.d.). W myśl art. 34 ust. 1 i 2 rozporządzenia 165/2014:
Z zebranego materiału drogowego wynika, że bezspornie, że 15 listopada 2018 r. kierowca A. B. prowadził zespół pojazdów posługując się kartą innego kierowcy - D. M. Kierowca prowadzący zespół pojazdów w trakcie kontroli okazał swoją kartę, która nie była zalogowana w urządzeniu. Okoliczność ta została również potwierdzona w zeznaniach kierowcy. Zdaniem Sądu zasadne było zatem wymierzenie skarżącemu kary w wysokości 3000 zł z tytułu naruszenia opisanego w lp.6.3.3. załącznika nr 3 do u.t.d.
Odnosząc się do naruszenia polegającego na niewłaściwej obsłudze skutkującej nierejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności kierowcy Sąd podzielił stanowisko organów, że kierowca A. B. w okresie od godziny 23:40 dnia 14 listopada 2018 r. do godziny 04:35 dnia 15 listopada 2018 r. poprzez niezalogowanie swojej karty kierowcy do tachografu zainstalowanego w pojeździe, w sytuacji gdy wykonywał zadanie przewozowe w załodze z D. M. dopuścił się naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. niewłaściwej obsługi skutkującej nierejestrowaniem na karcie kierowcy aktywności kierowcy. Powyższe bezsprzecznie wynika z danych cyfrowych pobranych z urządzenia rejestrującego oraz zeznań kierowcy. W związku z tym prawidłowo uznano, że powyższe zachowanie kierowcy wyczerpuje dyspozycję naruszenia lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., za co nałożono karę w wysokości 5.000 zł. Stąd też na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut skargi naruszenia lp. 6.2.1. Przez to naruszenie należy rozumieć nie tylko faktyczną, a więc fizyczną ingerencję w działanie samego urządzenia rejestrującego urządzenia celem zmiany bądź zafałszowania rejestrowanych przez nie parametrów, ale również takie zachowanie, jak w przedmiotowej sprawie, którego efektem będzie nierejestrowanie wymienionych parametrów w ogóle. Niewłożenie przez kierowcę karty kierowcy do urządzenia, będzie zatem działaniem zmierzającym do nierejestrowania informacji na karcie, a więc będzie w swej istocie działaniem o charakterze pasywnym. Stanowić będzie tym samym ingerencję negatywną w urządzenie skutkujące nierejestrowaniem (niedziałaniem) faktycznej aktywności kierowcy, pomimo istniejącego w tej materii obowiązku.
Zdaniem Sądu łączna kara za stwierdzone naruszenia w wysokości 8.000 zł jest zasadna.
Reasumując tę część rozważań należy stwierdzić, że z założenia rygorystyczne zasady wykonywania działalności transportowej określone m.in. ustawą o transporcie drogowym i ustawą o czasie pracy kierowców ukształtowane zostały z uwzględnieniem obowiązujących w tej sferze przepisów unijnych. Przepisy prawa unijnego, które państwa członkowskie mają obowiązek stosować bezpośrednio w swoim porządku prawnym, wyznaczają dla przedsiębiorstw realizujących transport drogowy oraz kierowców obowiązki, których realizacja ma służyć zasadniczo zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednocześnie przepisy te wyznaczają zakres naruszeń skonkretyzowanych w załączniku nr 3 do ustawy, ustalającym wysokość kary za każde z naruszeń.
W zgodzie z przepisami unijnymi art. 92a ust. 1 ustawy stanowi, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Dyspozycja tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że sporna kara pieniężna może być nałożona na podmiot wykonujący przewóz, a więc w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizował przewozy. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06, LEX nr 382716 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 364/11 publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania, w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy, których nie można interpretować rozszerzająco, ponieważ stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 ustawy, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W przypadku stwierdzenia tych okoliczności, za naruszenie powołanych przepisów karze grzywny, na podstawie stosownych przepisów, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń (ust. 2).
W myśl zaś art. 92c ust. 1 ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
Powołane powyżej przepisy, co prawda przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08).
W zakresie zastosowania podstaw egzoneracyjnych Sąd również podzielił stanowisko organu, że w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorca nie zwolnił się od ciążącej na nim odpowiedzialności, bowiem nie wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń. Przedsiębiorca jako podmiot odpowiedzialny za prowadzenie swego przedsiębiorstwa tak musi je organizować, aby funkcjonowało ono w sposób zgodny z prawem - również prawem transportowym i musi się liczyć z konsekwencjami działań z tym prawem niezgodnych. Jak stwierdził w wyroku z dnia 25 marca 2010 r. Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt P 9/08), oceniając konstytucyjność przepisu art. 92 ust. 1 u.t.d. (w brzmieniu sprzed nowelizacji z dnia 16 września 2011 r., Dz. U. 2011.244.1454) w określonym w pytaniu prawnym zakresie, dopuszczalność stosowania administracyjnych kar pieniężnych za naruszenie określonych ustawą obowiązków nie budzi wątpliwości, a wprowadzone są one głównie w celu prewencyjnym i mają za zadanie motywować adresatów norm sankcyjnych do przestrzegania ustalonych obowiązującym prawem obowiązków. Pracodawcy we własnym zakresie powinni przede wszystkim zapoznać się z obowiązującymi w dziedzinie prowadzonej działalności przepisami prawa, zapoznać z nimi zatrudnianych kierowców i na bieżąco weryfikować sporządzone przez nich wykresówki, a także wyciągać względem nich konsekwencje w przypadku dostrzeżonych nieprawidłowości, tak, aby kierowca był świadomy, że nie uniknie odpowiedzialności za każde kolejne naruszenie. Brak podejmowania takich działań pozwala na przyjęcie, że podmiot wykonujący przewóz nie zapewnił w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze wykładnia art. 92b ust. 1 musi uwzględniać prawidłowość, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo. Odpowiedzialność przedsiębiorcy, prowadzącego usługi transportu drogowego nie jest oczywiście odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny, bowiem istnieje możliwość zwolnienia się przedsiębiorcy z odpowiedzialności za działania osób, którymi posługuje się on w wykonaniu działalności, jeżeli wykaże okoliczności wymienione właśnie w cytowanym wyżej przepisie. W tym przypadku przedsiębiorca w żaden sposób takich okoliczności nie wykazał, do czego był zobowiązany, by ewentualnie się ekskulpować. Podkreślić z całą stanowczością należy, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad zachowaniami ludzkimi (w tym nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy i obowiązków kierowcy). Kierowca samodzielnie prowadzi pojazd i wówczas trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Tej okoliczności nie można jednak kwalifikować w kategoriach "braku wpływu". Przedsiębiorca ma bowiem obowiązek organizować tak pracę kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu ich pracy. Nie jest więc wystarczające ze strony przedsiębiorcy odpowiednie skonstruowanie i wręczenie kierowcom umowy o pracę, zakresu obowiązków, czy przeprowadzenie szkoleń. Równie istotne jest prowadzenie odpowiedniego nadzoru nad pracą kierowców, uniemożliwiającego naruszanie przez nich czasu pracy oraz obowiązków i warunków transportu drogowego. W orzecznictwie sądowym akcentuje się bowiem, że to rolą przedsiębiorcy jest zapewnienie takiej organizacji pracy i postawy zatrudnionych kierowców, by praca tych ostatnich odbywała się w sposób bezpieczny, bez stwarzania zagrożenia dla życia i mienia innych użytkowników dróg, a także życia i zdrowia kierowcy (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Samo wręczenie nawet najbardziej wyczerpującego zakresu obowiązków jest niewystarczające do uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów ani okoliczności, z których wynikałoby, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, które pozwoliłyby jej się na uwolnienie od odpowiedzialności. Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Jednakże w opinii Sądu funkcjonowanie wewnętrznej organizacji pracy, stosunki panujące w przedsiębiorstwie i postępowanie kierowców w zakresie czasu pracy nie są, co do zasady, przesłankami egzoneracyjnymi w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i obciążają przedsiębiorcę. W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że w przepisie tym chodzi o sytuacje nadzwyczajne, działanie siły wyższej, że w dyspozycji tego przepisu nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestia właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. Celem sankcji określonych w ustawie o transporcie drogowym jest wymuszenie na podmiocie wykonującym przewóz drogowy takich działań organizacyjnych, które zagwarantują bezpieczeństwo innych użytkowników dróg (poprzez właściwy dobór kierowców i ułożenie planu ich pracy). Przedsiębiorca korzysta z pełnej swobody w wyborze osób, które na jego rzecz wykonują przewozy oraz z takiej formy ich zatrudnienia, która umożliwi mu zabezpieczenie swoich interesów i należyte wykonywanie ciążących na pracownikach obowiązków. To on zobowiązany jest do przeprowadzania bieżących kontroli, czy kierowcy przestrzegają przepisów i powinien w taki sposób organizować ich pracę, aby jednocześnie umożliwić sobie wypełnianie ciążących na nim obowiązków. Chodzi o zorganizowanie takich rozwiązań w funkcjonowaniu danego przedsiębiorstwa, które będą odpowiednio dyscyplinować osoby wykonujące transport na rzecz przewoźnika. Ma on też prawo do wystąpienia przeciwko pracownikowi z roszczeniem regresowym o naprawienie wyrządzonej szkody (w postaci nałożonej kary administracyjnej) - zob.m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 października 2006 r., sygn. VI SA/Wa 1447/06, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2012 r. sygn. III SA/Po 411/12, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl oraz wyrok TK z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, OTK-A 2008/2/30.
Odnosząc się do wskazanego w skardze zarzutu naruszenia art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z lp. 6.3.3 i lp. 6.2.1 przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że przedsiębiorca tym samym czynem wypełnił znamiona dwóch różnych deliktów stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie naruszenia z pozycji lp. 6.2.1 i lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do u.t.d. stwierdzone zostały na różnych etapach wykonywania transportu drogowego. Naruszenie polegające na niewłaściwej obsłudze tachografu stwierdzone zostało w wyniku analizy danych cyfrowych z dnia 14 i 15 listopada 2018 r. w załodze dwuosobowej, natomiast naruszenie polegające na prowadzeniu pojazdu przy użyciu cudzej karty ujawniono w trakcie (do zatrzymania pojazdu) kontroli drogowej (...) r. przeprowadzonej przez pracowników Inspekcji Transportu Drogowego. Wyjaśnić również trzeba, że stwierdzenie jednego naruszenia w toku kontroli nie wyklucza stwierdzenia innego naruszenia, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Naruszenia te stanowią zatem odrębne czyny, co wynika z załącznika nr 3 do u.t.d.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego i naruszenia trybu zbierania dowodów. Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Postępowanie administracyjne prowadzone przez organ zasługuje na aprobatę, a jego wynik znajduje odzwierciedlenie w spójnym i szczegółowym uzasadnieniu decyzji. W zaskarżonym rozstrzygnięciu organ w sposób precyzyjny opisał wszystkie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stosując do ustalonego stanu faktycznego właściwe przepisy. W działaniu organów Sąd nie dopatrzył się wad, w tym nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, który - co wymaga podkreślenia - nie został skutecznie podważony przez stronę skarżącą, jak również w zakresie zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona argumentacja jest wyczerpująca. Uwzględniając zatem treść protokołu i zeznań przesłuchanego w charakterze świadka kierowcy należy stwierdzić, że materiał dowodowy w sposób bezsprzeczny wskazuje na zaistnienie czynności zabronionych, czego konsekwencją jest przyjęcie, że takie działania mieszczą się w hipotezie wskazanych przypadków załącznika nr 3 ustawy i uzasadnione było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w łącznej kwocie 8.000 zł. Niewątpliwie Kodeks postępowania administracyjnego, w wymienionych w ramach przedstawionego stanowiska strony, przepisach art. 7, art. 8 i art. 9 tej ustawy, nakłada na organu administracji publicznej obowiązki podejmowania wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej oraz do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Nie oznacza to jednak, na co wskazuje skarżący, działania przez organ za stronę i wyłącznie na jej rzecz. Nie jest bowiem rzeczą organu, nawet w świetle regulacji zawartej w art. 77 § 1 k.p.a., wyręczanie strony w gromadzeniu materiału dowodowego, z którego może ona wywodzić korzystne dla siebie skutki.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.