Source: http://docplayer.pl/368242-O-pojeciu-grupy-w-ubezpieczeniach.html
Timestamp: 2018-07-18 15:08:21
Legal References Found: de lege ferenda
 art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 808
 ustawy 50
 art. 2
 art. 4

Document Content:
O pojêciu grupy w ubezpieczeniach - PDF
O pojêciu grupy w ubezpieczeniach
Download "O pojêciu grupy w ubezpieczeniach"
1 ARTYKU Y I ROZPRAWY Marcin Orlicki O pojêciu grupy w ubezpieczeniach grupowych Artyku³ dotyczy pojêcia grupy w ubezpieczeniach grupowych. Zasadnicz¹ tez¹ jest stwierdzenie, e grupa ubezpieczonych mo e byæ ubezpieczona grupowo tylko wówczas, gdy istnieje przyczyna prawna objêcia j¹ ochron¹ ubezpieczeniow¹ przez ubezpieczaj¹cego. Mo e ni¹ byæ wykonanie zawartej miêdzy ubezpieczaj¹cym i ubezpieczonymi umowy o objêcie ubezpieczonego ochron¹ ubezpieczeniow¹. Istotnym ograniczeniem dla budowania grup otwartych jest brak mo liwoœci pobierania przez ubezpieczaj¹cego prowizji od sk³adki ubezpieczeniowej finansowanej przez ubezpieczonego. Obowi¹zuj¹ce przepisy uniemo liwiaj¹ przymusow¹ unifikacjê zakresu ubezpieczenia dla wszystkich cz³onków grupy. S³owa kluczowe: ubezpieczenie grupowe, ubezpieczenie na cudzy rachunek, grupa otwarta, bancassurance. 1. Uwagi ogólne Pojêcie ubezpieczenia grupowego jest jednym z najczêœciej u ywanych w praktyce ubezpieczeniowej. Ka dy, kto mówi lub pisze o ubezpieczeniach grupowych wie, e chodzi w nich o ubezpieczanie grupy. Definiowanie ubezpieczeñ grupowych nie jest wiêc mo liwe bez precyzyjnego ustalenia pojêcia grupy obejmowanej tym ubezpieczeniem. Pytanie o znaczenie pojêcia grupy w ubezpieczeniach grupowych stawiane by³o dotychczas niezbyt czêsto. Wystarcza³a intuicja jêzykowa, e chodzi o ubezpieczenie zbiorowoœci podmiotów 1. Od czasu jednak, gdy ubezpieczenia nazywane grupowymi zaczê³y byæ intensywnie wykorzystywane do osi¹gania nowych celów (w szczególnoœci zaœ sta³y siê narzêdziem do osi¹gania dochodów dla ubezpieczaj¹cych), pojêcie grupy zyska³o nowy wymiar. Tylko grupa mo e byæ grupowo ubezpieczona w¹tpliwoœci dotycz¹ce tego, czy dana zbiorowoœæ jest grup¹, dotykaj¹ wiêc samej istoty umów ubezpieczeñ grupowych. 1 Znamienne jest to, e dostêpne naukowe analizy prawne dotycz¹ce ubezpieczeñ grupowych pochodz¹ przede wszystkim z okresu przed zmian¹ ustrojow¹ (np. Z. Szymañski, Ubezpieczenia od nieszczêœliwych wypadków, Warszawa 1960, s. 118; A. W¹siewicz, Wp³yw ubezpieczeñ maj¹tkowych na zabezpieczenie materialnych potrzeb rodziny, Poznañ 1981, s i 70 87). Opracowania ówczesne mia³y jednak charakter komentarzy do praktyki stosowania prawa (przez PZU), a nie analizy obowi¹zuj¹cych przepisów. Nawet jednak z praktyki PZU nie mo na by³o wyci¹gaæ jednolitych wniosków dotycz¹cych kszta³tu prawnego umów ubezpieczeñ obowi¹zkowych. A. W¹siewicz zauwa a³, e na tle stosowanych w Polsce ogólnych warunków ubezpieczeñ grupowych, problem konstrukcji ubezpieczenia grupowego wydaje siê byæ bardzo z³o ony. Jest tak m.in. dlatego, e postanowienia poszczególnych ogólnych warunków ubezpieczenia nie wykazuj¹ w zakresie postanowieñ dotycz¹cych tej kwestii ani jednolitoœci terminologicznej, ani te merytorycznej. A. W¹siewicz, op. cit., s. 23. PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78) 3
2 Celem niniejszego artyku³u jest rozstrzygniêcie, czy w ka dym przypadku, gdy umowa ubezpieczenia jest zawierana na rachunek wiêcej ni jednego podmiotu, mo na mówiæ o istnieniu grupy, a ubezpieczenie staje siê w zwi¹zku z tym ubezpieczeniem grupowym. Analiz¹ nale y obj¹æ przede wszystkim problem istnienia szczególnego rodzaju powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonymi oraz wzajemnie pomiêdzy ubezpieczonymi grupowo. Niezbêdne jest zbadanie kwestii swoistej spoistoœci grupy rozumianej jako stan, gdy zbiorowoœæ zamienia siê w grupê, która mo e byæ grupowo ubezpieczona. Za³o eniem niniejszego artyku³u nie jest formu³owanie propozycji de lege ferenda s³u ¹cych zmianie regulacji prawnej ubezpieczeñ grupowych. W³aœciwsze (i jak siê zdaje mo liwe) jest bowiem dokonanie takiej wyk³adni obowi¹zuj¹cego prawa, która pozwoli na u ycie jego przepisów do rozwi¹zywania dylematów ubezpieczeñ grupowych. 2. Pojêcie ubezpieczenia grupowego Mimo, e ubezpieczenia nazywane grupowymi s¹ bardzo rozpowszechnione, normy prawne im poœwiêcone nie nale ¹ do obszernych 2. Pró no szukaæ w przepisach kodeksu cywilnego lub ustawy o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej szerokich regulacji prawnych ubezpieczeñ grupowych. Co prawda, w art. 13 ustawy o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej 3 ustawodawca u ywa pojêcia ubezpieczenie grupowe, daje jednak tylko szcz¹tkowe wskazówki dotycz¹ce tego, w jaki sposób powinno byæ ono rozumiane. W art. 13 ust. 3b tej ustawy nakazuje ubezpieczaj¹cemu przekazanie okreœlonych informacji ubezpieczonemu w przypadku umów ubezpieczenia na rzecz osoby trzeciej, w szczególnoœci ubezpieczeñ grupowych. Ustawodawca, choæ nie definiuje ubezpieczeñ grupowych, to jednak rozstrzyga, e chodzi o ubezpieczenia na rzecz osoby trzeciej. Dostrzec nale y, e ustawodawca w cytowanym art. 13 ust. 3b ustawy o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej (a tak e w nastêpuj¹cych po nim ustêpach: 3c, 3d i 3e) wyraÿnie odró nia dwie kategorie podmiotów zaanga owanych w stosunek prawny ubezpieczenia: ubezpieczaj¹cego i ubezpieczonego. Nale y wiêc s¹dziæ, e ubezpieczeniami grupowymi, o których mowa w cytowanych wy ej przepisach, mog¹ byæ tylko te ubezpieczenia na rzecz osoby trzeciej, które s¹ ubezpieczeniami na cudzy rachunek. Tylko bowiem w ubezpieczeniach na cudzy rachunek ubezpieczaj¹cy nie jest jednoczeœnie ubezpieczonym. 2 Trudno jednak uznaæ, e obowi¹zuj¹ce przepisy nie odnosz¹ siê bezpoœrednio lub poœrednio do ubezpieczeñ grupowych. Mówienie wiêc, e w przypadku ubezpieczeñ grupowych mamy do czynienia z niebytem w majestacie prawa jest zapewne nieco przesadzone por. K. Malinowska, Ubezpieczenia grupowe na ycie niebyt w majestacie prawa?, Prawo Asekuracyjne 2008, nr 2, s. 35 i n. 3 Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 11, poz. 66, z póÿn. zm.). 4 PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78)
3 O pojêciu grupy w ubezpieczeniach grupowych W analizowanym przepisie nie chodzi wiêc o ubezpieczenia na rzecz osoby trzeciej sensu stricto (w których ubezpieczaj¹cy bêd¹cy jednoczeœnie ubezpieczonym zastrzega, e œwiadczenie ubezpieczeniowe wyp³acane w razie wypadku ma otrzymaæ inna osoba), a wy³¹cznie o ubezpieczenia na cudzy rachunek w rozumieniu art. 808 k.c. Stwierdzenie, e ka de ubezpieczenie grupowe jest zarazem ubezpieczeniem na cudzy rachunek, jest bardzo istotnym krokiem w badaniu tego zjawiska prawnego. Przepisy ustawy o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej rozstrzygaj¹, e pojêcie ubezpieczenia grupowego zawiera siê w szerszym pojêciu ubezpieczenia na cudzy rachunek, nie pozwalaj¹ jednak na identyfikacjê jakichkolwiek dalszych cech umów ubezpieczeñ grupowych. Bez w¹tpienia tylko takie ubezpieczenie na cudzy rachunek jest ubezpieczeniem grupowym, w którym ubezpieczonych jest wielu. Konstatacja ta to jednak tylko punkt wyjœcia do dokonania analizy, w trakcie której nale y udzieliæ odpowiedzi na nastêpuj¹ce pytania: Czy grup¹ w ubezpieczeniach grupowych jest ka da zbiorowoœæ, czy tylko zbiorowoœæ o szczególnych cechach? Innymi s³owy: czy cecha wieloœci ubezpieczonych powinna byæ traktowana jako warunek wystarczaj¹cy istnienia grupy obejmowanej ochron¹ ubezpieczeniow¹ w ramach ubezpieczenia grupowego? Czy ka de ubezpieczenie zawarte na rachunek wiêcej ni jednej osoby jest ubezpieczeniem grupowym? Czy aby uznaæ dan¹ zbiorowoœæ za grupê nale y dokonaæ identyfikacji wzajemnych powi¹zañ cz³onków tej zbiorowoœci (ubezpieczonych) lub powi¹zañ tych cz³onków z ubezpieczaj¹cym? Czy w ubezpieczeniu grupowym zakres ochrony ubezpieczeniowej musi byæ identyczny dla wszystkich osób ubezpieczonych? Odpowiedzi na powy sze pytania nie wynikaj¹ bezpoœrednio z przepisów obowi¹zuj¹cego prawa. Nie znaczy to jednak, e prawo nie stanowi zasad ogólnych, z których wywieœæ mo na jasne i stanowcze regu³y dotycz¹ce ubezpieczeñ grupowych. Byæ mo e dyskurs naukowy o mo liwoœci stosowania obowi¹zuj¹cych w polskim prawie ubezpieczeniowym ogólnych zasad w odniesieniu do ubezpieczeñ grupowych jest rozwi¹zaniem lepszym niÿli kopiowanie przepisów zagranicznych nie zawsze udanych lub dalece odstaj¹cych od polskich realiów. Ubezpieczenia grupowe s¹ wszak instytucj¹ prawn¹, która bardzo œciœle jest zwi¹zana ze sposobem samoorganizacji spo³eczeñstwa intensywnoœci¹ i modelem powi¹zañ miêdzyludzkich. W istocie samo pojêcie ubezpieczenia grupowe znaczy co innego w ró nych systemach prawnych. Nale y wiêc zachowaæ bardzo du ¹ ostro noœæ w formu³owaniu postulatów dotycz¹cych przenoszenia rozwi¹zañ z obcych systemów prawnych, w których choæ ubezpieczenia grupowe bywaj¹ równie popularne jak w Polsce to jednak czêsto ich historyczny rozwój przebiega³ zupe³nie inaczej, a ich rola w rozwiniêtych tam strukturach spo³ecznych jest czêsto odmienna. Kluczem do udzielenia w³aœciwych odpowiedzi na pytania o kszta³t ubezpieczeñ grupowych jest takie zdefiniowanie pojêcia grupy, które znajdzie podstawy PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78) 5
4 w obowi¹zuj¹cym polskim prawie. Choæ nie odnosi siê ono do tego pojêcia wprost, to jednak udziela wystarczaj¹cych wskazówek dla nakreœlenia spójnej i daj¹cej siê zastosowaæ w praktyce konstrukcji ubezpieczenia grupowego i grupy osób ubezpieczonych. 3. Zbiorowoœæ ubezpieczonych a grupa Kwesti¹ zasadnicz¹ jest rozstrzygniêcie, czy z ubezpieczeniem grupowym mamy do czynienia w ka dym przypadku, gdy jeden ubezpieczaj¹cy zawiera umowê ubezpieczenia na rachunek wiêcej ni jednego ubezpieczonego, czy te dla istnienia grupy osób spe³nione musz¹ byæ dodatkowe przes³anki. Bez w¹tpienia z obowi¹zuj¹cych przepisów trudno wywieœæ jakiekolwiek wyraÿnie sformu³owane wymogi dotycz¹ce cech osób obejmowanych ubezpieczeniem, ich wzajemnych powi¹zañ lub te powi¹zañ pomiêdzy cz³onkami grupy a ubezpieczaj¹cym. Rozwa yæ nale y jedynie to, czy na kszta³t prawny ubezpieczeñ grupowych i funkcjonuj¹ce w ramach ubezpieczeñ grupowych grupy osób ubezpieczonych wp³ywa obowi¹zuj¹ca w polskim prawie cywilnym zasada kauzalnoœci czynnoœci prawnych o charakterze przysparzaj¹cym. Nie jest zupe³nie pewne, czy ubezpieczaj¹cy, zawieraj¹c umowê ubezpieczenia grupowego z ubezpieczycielem, dokonuje czynnoœci prawnej przysparzaj¹cej dla ubezpieczonego. Rozstrzygniêcie tego dylematu jest uzale - nione od sposobu definiowania umowy ubezpieczenia. Jeœli bowiem œwiadczeniem ubezpieczyciela jest (obok œwiadczenia pieniê nego) równie udzielanie ochrony ubezpieczeniowej, to zapewne nale y uznaæ, e ubezpieczaj¹cy poprzez zawarcie umowy ubezpieczenia z ubezpieczycielem przysporzy³ ubezpieczonemu wierzytelnoœæ o œwiadczenie na jego rzecz przez ubezpieczyciela ochrony ubezpieczeniowej. Je eli pod¹ aæ za zwolennikami teorii, w myœl której jedynym œwiadczeniem ubezpieczyciela jest zap³ata okreœlonego œwiadczenia pieniê nego w razie zajœcia wypadku ubezpieczeniowego, wówczas zawarcie umowy ubezpieczenia grupowego nie przysparza ubezpieczonemu adnej korzyœci maj¹tkowej. Byæ mo e nabêdzie on wierzytelnoœæ dotycz¹c¹ œwiadczenia pieniê nego, jeœli zajdzie wypadek ubezpieczeniowy. Je eli jednak wypadek ubezpieczeniowy nie zajdzie, wówczas ubezpieczony nigdy nie zyska adnej wierzytelnoœci z tytu³u umowy ubezpieczenia grupowego. Pisz¹cy te s³owa od dawna opowiada siê za pogl¹dem g³osz¹cym, e œwiadczeniem ubezpieczyciela jest zarówno udzielanie ochrony ubezpieczeniowej, jak i zap³ata okreœlonej sumy pieniê nej w razie zajœcia wypadku ubezpieczeniowego. Konsekwencj¹ takiego stanowiska jest uznanie umowy ubezpieczenia grupowego za czynnoœæ prawn¹ przysparzaj¹c¹, to zaœ z kolei zak³ada koniecznoœæ istnienia przyczyny prawnej (kauzy) przysporzenia. Jak siê zdaje, kauz¹ przysporzenia na rzecz ubezpieczonego jest (lub choæby powinno byæ) wykonanie przez ubezpieczaj¹cego umowy o objêcie ubezpieczonego ochron¹ ubezpieczeniow¹. Potencjalny ubezpieczaj¹cy zawieraj¹c umowê z potencjalnym ubezpieczonym zobowi¹zuje siê do tego, by zapewniæ mu 6 PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78)
5 O pojêciu grupy w ubezpieczeniach grupowych ochronê ubezpieczeniow¹ o okreœlonych parametrach 4. Ubezpieczaj¹cy, w celu zwolnienia siê z ci¹ ¹cego na nim zobowi¹zania (causa solvendi), zapewnia ubezpieczonemu obiecan¹ ochronê ubezpieczeniow¹ (która wszak e œwiadczona jest na rzecz ubezpieczonego nie przez ubezpieczaj¹cego, lecz przez ubezpieczyciela). Z umowy o objêcie ubezpieczonego ochron¹ ubezpieczeniow¹ mo e wynikaæ równie kauza dla obowi¹zku zap³aty przez ubezpieczonego sk³adki ubezpieczeniowej za udzielan¹ mu ochronê ubezpieczeniow¹. Nale y bowiem pamiêtaæ, e bez wzglêdu na to, na czyj¹ rzecz œwiadczona jest przez ubezpieczyciela ochrona ubezpieczeniowa, d³u nikiem ubezpieczyciela z tytu³u sk³adki pozostaje zawsze wy³¹cznie ubezpieczaj¹cy (art k.c.). Dla obci¹ enia ubezpieczonego obowi¹zkiem finansowania sk³adki (obowi¹zkiem w relacji z ubezpieczaj¹cym, a nie z ubezpieczycielem) nie wystarcza ustalenie, e ochrona ubezpieczeniowa œwiadczona jest na rzecz ubezpieczonego. Niezbêdna jest wyraÿna podstawa prawna tego obowi¹zku mo e byæ ni¹ zawarta z ubezpieczaj¹cym umowa o objêcie ochron¹ ubezpieczeniow¹. Nie jest wykluczone, e ubezpieczaj¹cy zapewnia ochronê ubezpieczeniow¹ ubezpieczonemu przede wszystkim we w³asnym interesie. Korzyœæ dla ubezpieczonego osi¹gana jest tylko przy okazji zapewniania sobie w³asnej korzyœci przez ubezpieczaj¹cego. Mo e równie zdarzyæ siê tak, e ubezpieczaj¹cy chce zapewniæ ochronê ubezpieczonemu, mimo e ani nie spoczywa na nim obowi¹zek wynikaj¹cy z umowy zawartej z ubezpieczonym, ani te nie realizuje w ten sposób swojego przewa aj¹cego interesu. W takim przypadku mo na uznaæ, e przysporzenie dla ubezpieczonego nastêpuje na podstawie przyczyny prawnej okreœlanej jako causa donandi. Brak jest wówczas jakiejkolwiek przyczyny prawnej dla finansowania przez ubezpieczonego sk³adki ubezpieczeniowej. 4. Problem grup otwartych oraz produktów stand-alone Z wczeœniejszych rozwa añ wynika, e dla istnienia grupy osób ubezpieczonych niezbêdne jest istnienie przyczyny prawnej przysporzenia na rzecz ubezpieczonych ochrony ubezpieczeniowej. Przyczyna prawna przysporzenia mo e mieæ swoje Ÿród³o w umowie o objêcie ochron¹ ubezpieczeniow¹, zaœ fakt zawarcia pomiêdzy potencjalnym ubezpieczaj¹cym i potencjalnym ubezpieczonym takiej umowy nie musi pozostawaæ w jakimkolwiek zwi¹zku z pozaubezpieczeniowymi relacjami tych podmiotów. Nale y zauwa yæ, e czêsto formu³owane s¹ pogl¹dy odmienne. Zak³adaj¹ one, e dany podmiot mo e odgrywaæ rolê ubezpieczaj¹cego w odniesieniu do okreœlonych innych podmiotów (ubezpieczonych) tylko wówczas, gdy ju wczeœniej istnia³y pomiêdzy tymi podmiotami zwi¹zki, których charakter nie 4 O umowie o objêcie klienta banku (ubezpieczonego) ochron¹ ubezpieczeniow¹ wynikaj¹c¹ z ubezpieczenia zawartego przez bank (ubezpieczaj¹cego) z ubezpieczycielem M. Orlicki, Pozycja prawna banku w ubezpieczeniach bancassurance, Prawo Asekuracyjne 2008, nr 2, s PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78) 7
6 dotyczy³ relacji ubezpieczeniowych lub te wówczas, gdy umowa ubezpieczenia s³u y zaspokojeniu potrzeb zarówno ubezpieczaj¹cego, jak i ubezpieczonego. Kwestia ta ma obecnie w Polsce istotne znaczenie praktyczne. Od czasu sformu³owania przez Komisjê Europejsk¹ Dyrekcjê Generaln¹ ds. Rynku Wewnêtrznego i Us³ug stanowiska dotycz¹cego koniecznoœci stosowania przepisów o zamówieniach publicznych przy zawieraniu umów pracowniczych grupowych ubezpieczeñ na ycie przez jednostki sektora finansów publicznych 5 pojawi³o siê szereg podmiotów oferuj¹cych us³ugi ubezpieczaj¹cego. Podmioty te, choæ nie s¹ w jakikolwiek sposób powi¹zane z potencjalnymi ubezpieczonymi, proponuj¹ przejêcie funkcji zastêpczego ubezpieczaj¹cego w miejsce pracodawców, którzy wczeœniej grupowo ubezpieczali swoich pracowników. Podmioty oferuj¹ce us³ugi ubezpieczaj¹cego nie tworz¹ zwykle nowych grup, lecz przejmuj¹ grupy istniej¹ce. Mo na wiêc rzec, e choæ brak jest pozaubezpieczeniowego powi¹zania miêdzy potencjalnym ubezpieczaj¹cym a potencjalnymi ubezpieczonymi, to jednak istnieje wewnêtrzna spoistoœæ grupy wynikaj¹ca z ich zwi¹zania relacjami pracowniczymi (s³u bowymi) z pracodawc¹, który choæ obecnie nie wystêpuje w adnej roli w stosunku prawnym ubezpieczenia jeszcze niedawno by³ ubezpieczaj¹cym. Podmioty oferuj¹ce us³ugi ubezpieczaj¹cego id¹ dalej tworz¹ w³asne grupy, w których znaleÿæ mo e siê ka dy, kto chce skorzystaæ ze swoistych ubezpieczeniowych zakupów grupowych (team buying). W grupach tych brak nie tylko pozaubezpieczeniowego zwi¹zku pomiêdzy ubezpieczaj¹cym (za³o ycielem i organizatorem grupy) a jej cz³onkami (ubezpieczonymi), ale równie nie wystêpuj¹ jakiekolwiek wewnêtrzne powi¹zania miêdzy ubezpieczonymi. Podobna sytuacja wystêpuje w przypadku ubezpieczeñ zawieranych przy zaanga owaniu banków, gdy chodzi o produkty ubezpieczeniowe, niepowi¹zane z produktem bankowym, oferowane przez bank, gdy bank nie ma intencji w zabezpieczeniu swoich interesów ekonomicznych 6 okreœlane jako stand-alone. Choæ nie chodzi tu o ubezpieczonych, którzy nie maj¹ z bankiem jakichkolwiek pozaubezpieczeniowych powi¹zañ, to jednak powi¹zania te s¹ pozbawione znaczenia dla potrzeb ubezpieczonego dotycz¹cych ochrony ubezpieczeniowej i w aden sposób nie determinuj¹ jej kszta³tu. Nietrudno odnaleÿæ osoby kwestionuj¹ce nadmiern¹ ich zdaniem swobodê w kreowaniu grup osób ubezpieczonych i odgrywaniu roli ubezpieczaj¹cego. Podejœcie restrykcyjne, zak³adaj¹ce koniecznoœæ istnienia odpowiednich pozaubezpieczeniowych powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonymi jest reprezentowane przez przedstawicieli nauki ubezpieczeñ i organy 5 Pismo dyrektora Dyrekcji Generalnej ds. Rynku Wewnêtrznego i Us³ug z 31 marca 2010 r., urzedu_zamowien_publicznych_w_sprawie_uznania_za_zamowienie_publiczne_umow_ grupowego_ubezpieczenia_na_zycie.html 6 Komisja Nadzoru Finansowego, Rekomendacja U dotycz¹ca dobrych praktyk w zakresie bancassurance projekt z dnia 27 grudnia 2013 r. Nale y pamiêtaæ, e cytowane w niniejszym artykule fragmenty projektu Rekomendacji U mog¹ odbiegaæ od ostatecznego jej tekstu. 8 PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78)
7 O pojêciu grupy w ubezpieczeniach grupowych pañstwowe. W wielu obcych systemach prawnych stanowisko takie jest prezentowane przez doktrynê prawa ubezpieczeniowego, a niekiedy równie przez ustawodawcê. B. Kêszycka i J. Handschke pisali: Choæ aden przepis prawa ubezpieczeniowego nie wprowadza ograniczeñ formalnych w zakresie zdolnoœci bycia stron¹ umowy ubezpieczenia z zak³adem ubezpieczeñ, to ograniczenia takie wynikaj¹ z samej natury umów ubezpieczenia grupowego na ycie pracowników. Stosunek prawny ³¹cz¹cy ubezpieczaj¹cego z ubezpieczonymi jest podstawowym kryterium tworzenia grupy ubezpieczeniowej, a dopiero wtórnym jest koniecznoœæ zaspokojenia zapotrzebowania na ochronê ubezpieczeniow¹. Ta cecha ma elementarne znaczenie dla aktuarialnej oceny przyjmowanego do ubezpieczenia ryzyka 7. W literaturze niemieckiej i austriackiej reprezentowany jest pogl¹d, e grupa, która zosta³a stworzona jedynie w celu zawarcia umowy ubezpieczenia grupowego, nie mo e byæ ubezpieczona ubezpieczeniem grupowym 8. Wskazuje siê kategorie podmiotów, które mog¹ byæ ubezpieczaj¹cymi (pracodawców, rady zak³adowe, spó³ki, zwi¹zki, stowarzyszenia zawodowe) w odniesieniu do powi¹zanych z nimi w ró ny (ale pozaubezpieczeniowy) sposób 9. Za przyk³ad kraju, w którym wymóg spoistoœci grupy osób ubezpieczonych w ubezpieczeniu grupowym zyska³ sankcjê ustawow¹ mo e s³u yæ Hiszpania. Artyku³ 81 ustawy 50/1980 z dnia 8 paÿdziernika 1980 r. o umowie ubezpieczenia 10 stanowi, e umowa mo e zostaæ zawarta w odniesieniu do rodzajów ryzyka dotycz¹cych jednej osoby lub grupy osób. Grupa ta powinna zostaæ wyznaczona przez wskazanie jakiejœ wspólnej cechy charakterystycznej, wyró - niaj¹cej j¹ dla celów ubezpieczenia 11. Przyjmuj¹c do wiadomoœci wszystkie przywo³ane wy ej stanowiska, nale y jednak podkreœliæ, e nie ma w obowi¹zuj¹cym polskim prawie najmniejszych choæby podstaw do ich uwzglêdnienia. W szczególnoœci nie mo na uznawaæ, e brak pozaubezpieczeniowych powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonymi godzi w naturê ubezpieczenia grupowego. Z pewnoœci¹ bowiem za naturê ubezpieczenia grupowego nie mo na uznaæ szczególnych zasad aktuarialnych dotycz¹cych ustalania wysokoœci sk³adki. Kwestie te le ¹ poza zakresem konsensusu umownego. Strony umowy ubezpieczenia zgadzaj¹ siê na sk³adkê w okreœlonej wysokoœci, a nie na to, jakimi sposobami aktuariusze sk³adkê tê wylicz¹. Jeœli wiêc mimo braku pozaubezpieczeniowych powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonym aktuariusz zak³adu ubezpieczeñ zdo³a³ ustaliæ wysokoœæ sk³adki (która przecie wcale nie musi byæ ni sza ni w ubezpieczeniu indywidualnym), to trudno znaleÿæ jakikolwiek powód, dla którego umowa 7 B. Kêszycka, J. Handschke, Oferty bez pokrycia, Rzeczpospolita, , 8 F. Herdter, Der Gruppenversicherungsvertrag Grundlagen und ausgewählte Problemfelder, Karlsruhe 2010, s Por. A. Wieser, Gruppenversicherungen, Wien 2006, s Ley 50/1980, de 8 de octubre, de Contrato de Seguro. 11 T³umaczenie: M. Fras. PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78) 9
8 ubezpieczenia grupowego mog³aby byæ niewa na lub choæby wadliwa. Zupe³nie innym problemem jest popieranie praktyk ubezpieczycieli polegaj¹cych na tym, by instrument w postaci ubezpieczenia grupowego stosowali wy³¹cznie w takich przypadkach, w których mog¹ znaleÿæ zastosowanie swoiste grupowe zasady oceny ryzyka i ustalania wysokoœci sk³adki. Ubezpieczenie grupowe, choæ jest mo liwe w odniesieniu do ka dej zbiorowoœci ubezpieczonych, to jednak nie w ka dym przypadku jest w³aœciwe. Tak zapewne nale y t³umaczyæ stanowisko KNF wyra one w projekcie Rekomendacji U (7.6), w myœl którego w przypadku ubezpieczeñ maj¹cych na celu wy³¹cznie ograniczenie ryzyka klienta (w szczególnoœci tzw. produkty stand-alone), bank powinien wystêpowaæ jedynie w roli poœrednika ubezpieczeniowego Wynagrodzenie ubezpieczaj¹cego W dotychczasowych rozwa aniach podkreœlano, e brakuje w polskim prawie jakiegokolwiek przepisu, który w sposób bezpoœredni uzale nia³by wa noœæ umowy ubezpieczenia grupowego od istnienia pozaubezpieczeniowych powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonym. W tym miejscu nale y z ca³¹ moc¹ podkreœliæ, e polski ustawodawca ustanowi³ jednak przepisy, które w sposób prawid³owy (jeœli tylko bêd¹ w³aœciwie interpretowane) pozwalaj¹ na oddzielenie przypadków istnienia rzeczywistych pozaubezpieczeniowych powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonymi od przypadków, gdy powi¹zania te tworzone s¹ w sposób sztuczny i pozorny. Przepisy te czyni¹ to jednak poœrednio i w sposób nieco zawoalowany. Mowa o art. 2 ust. 1 ustawy o poœrednictwie ubezpieczeniowym 13, który g³osi, e poœrednictwo ubezpieczeniowe polega na wykonywaniu przez poœrednika za wynagrodzeniem czynnoœci faktycznych lub czynnoœci prawnych zwi¹zanych z zawieraniem lub wykonywaniem umów ubezpieczenia. W art. 4 tej e ustawy wymienione s¹ czynnoœci agentów i brokerów ubezpieczeniowych, które sk³adaj¹ siê na treœæ pojêcia poœrednictwa ubezpieczeniowego. Chodzi o: czynnoœci w imieniu lub na rzecz zak³adu ubezpieczeñ [ ] polegaj¹ce na: pozyskiwaniu klientów, wykonywaniu czynnoœci przygotowawczych zmierzaj¹cych do zawierania umów ubezpieczenia, zawieraniu umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w administrowaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia, tak e w sprawach o odszkodowanie, jak równie na organizowaniu i nadzorowaniu czynnoœci agencyjnych (dzia³alnoœæ agencyjna) albo czynnoœci w imieniu lub na rzecz podmiotu poszukuj¹cego ochrony ubezpieczeniowej [ ] polegaj¹ce na zawieraniu lub doprowadzaniu do zawarcia umów ubezpieczenia, wykonywaniu czynnoœci przygotowawczych do zawarcia umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w zarz¹dzaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia, tak e w sprawach o odszkodowanie, jak równie na organizowaniu i nadzorowaniu czynnoœci brokerskich (dzia³alnoœæ brokerska). 12 Komisja Nadzoru Finansowego, Rekomendacja U. 13 Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o poœrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. Nr 124, poz. 1154, z póÿn. zm.). 10 PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78)
9 O pojêciu grupy w ubezpieczeniach grupowych Cytowane przepisy nie pozostawiaj¹ adnych w¹tpliwoœci, e wszelkie czynnoœci zwi¹zane z zawieraniem lub wykonywaniem umowy ubezpieczenia, je eli tylko wykonywane s¹ za wynagrodzeniem, wchodz¹ w zakres pojêcia poœrednictwa ubezpieczeniowego. Oznacza to, e doskona³ym i uniwersalnym kryterium dla oceny istnienia pozaubezpieczeniowego powi¹zania miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonym jest to, czy ubezpieczaj¹cy jest gotów dokonywaæ swych czynnoœci bez wynagrodzenia. Brak wynagrodzenia nie zniechêci bowiem tylko takich podmiotów, które s¹ w rzeczywisty sposób powi¹zane z ubezpieczonymi. Tylko takie podmioty zas³uguj¹ na miano ubezpieczaj¹cych. W ka dym innym przypadku mamy do czynienia z zakamuflowanym poœrednictwem ubezpieczeniowym. Jak s³usznie twierdz¹ B. Kêszycka i J. Handschke «bycie ubezpieczaj¹cym» nie mo e stanowiæ przedmiotu prowadzonej dzia³alnoœci gospodarczej i uzyskiwania z tego tytu³u od ubezpieczycieli czêœci uiszczanej przez ubezpieczonych pracowników sk³adki 14. Polskie prawo jeœli tylko by³oby prawid³owo interpretowane pozwala na unikniêcie prawniczej gry pozorów, polegaj¹cej na tworzeniu sztucznych powi¹zañ miêdzy ubezpieczaj¹cym a ubezpieczonymi. Liczyæ siê powinny tylko powi¹zania rzeczywiste, których najlepszym probierzem jest gotowoœæ dzia³ania przez ubezpieczaj¹cego na rzecz ubezpieczonych bez wynagrodzenia. Brak wynagrodzenia nie oznacza przy tym braku jakiegokolwiek interesu po stronie ubezpieczaj¹cego. Dziêki zawarciu umowy ubezpieczenia grupowego ubezpieczaj¹cy mo e przecie zaskarbiæ sobie wiêksz¹ lojalnoœæ swoich pracowników (ubezpieczaj¹cy pracodawca), zabezpieczyæ kredyt (ubezpieczaj¹cy bank), czy te zyskaæ nowy argument w promocji towarów i us³ug (ubezpieczaj¹cy sprzedawca lub us³ugodawca). Przedstawiony powy ej pogl¹d zak³adaj¹cy, e zarabiaæ na zawieraniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia mo e wy³¹cznie poœrednik ubezpieczeniowy, zaœ wykluczone jest to w przypadku ubezpieczaj¹cego, zyska³ poparcie Komisji Nadzoru Finansowego. W cytowanym ju wczeœniej projekcie Rekomendacji U czytamy: (7.3.) Bank powinien otrzymywaæ wynagrodzenie od zak³adu ubezpieczeñ tylko wówczas, gdy bank wystêpuje jako poœrednik ubezpieczeniowy. (7.4.) W sytuacji, gdy bank wystêpuje jako ubezpieczaj¹cy, mo e otrzymywaæ od klienta ekwiwalent pieniê ny za czynnoœci zwi¹zane z obs³ug¹ umowy ubezpieczenia. W tym celu bank powinien dokonaæ stosownych ustaleñ w bezpoœredniej relacji pomiêdzy nim a klientem banku (ubezpieczonym), np. poprzez zawarcie tego ekwiwalentu pieniê nego w mar y umowy kredytu 15. Stanowisko KNF, choæ formalnie dotyczy tylko ubezpieczeñ zawieranych w formule bancassurance, musi wp³yn¹æ na ca³y rynek ubezpieczeniowy. Trudno wyobraziæ sobie, by KNF tolerowa³a pobieranie jakichkolwiek prowizji przez podmioty œwiadcz¹ce us³ugi ubezpieczaj¹cych w sztucznie kreowanych umo- 14 B. Kêszycka, J. Handschke, op. cit. 15 KNF, Rekomendacja U. PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78) 11
10 wach grupowych. Niemo noœæ pobierania przez te podmioty prowizji spowoduje zaœ, e utrac¹ one motywacjê do swojego dzia³ania. 6. Zakres ochrony ubezpieczeniowej cz³onków grupy Nie ma w¹tpliwoœci co do tego, e w ubezpieczeniu grupowym cz³onkowie ubezpieczonej grupy uzyskuj¹ zwykle ochronê ubezpieczeniow¹ opart¹ na jednolitych zasadach. Nie oznacza to jednak, e ochrona ta musi mieæ zawsze jednolity kszta³t w odniesieniu do ka dego ubezpieczonego. Nie wolno zapominaæ o tym, e podobnie jak w ubezpieczeniach indywidualnych, tak i w ubezpieczeniach grupowych obowi¹zuje art k.c., który g³osi, e umowa ubezpieczenia jest niewa na, je eli zajœcie przewidzianego w umowie wypadku nie jest mo liwe. Je eli wiêc zajœcie wypadku przewidzianego w umowie ubezpieczenia grupowego jest mo liwe w odniesieniu do niektórych ubezpieczonych, zaœ odniesieniu do innych nie jest mo liwe, oznacza to, e zakres ochrony ubezpieczeniowej œwiadczonej na rzecz tych ubezpieczonych ró ni siê od siebie. Dotyczy to w równym stopniu sytuacji, która istnieje w chwili zawierania umowy ubezpieczenia grupowego, jak i ka dej chwili póÿniejszej a do zakoñczenia okresu ubezpieczenia. Bez w¹tpienia wygaœniêcie okreœlonego ryzyka w odniesieniu do konkretnego ubezpieczonego powinno spowodowaæ stosown¹ korektê wysokoœci obci¹ aj¹cej go sk³adki ubezpieczeniowej. Nale y przy tym z ca³¹ moc¹ podkreœliæ, e sprzeczne z bezwzglêdnie obowi¹zuj¹cymi przepisami prawa (art k.c.) s¹ wszelkie postanowienia umów ubezpieczeñ grupowych zak³adaj¹ce, e zakres ochrony ubezpieczeniowej w odniesieniu do ka dego ubezpieczonego jest i musi pozostaæ identyczny. Postanowienia takie fa³szuj¹ rzeczywistoœæ zak³adaj¹c, e œwiadczenie ochrony ubezpieczeniowej na rzecz okreœlonego ubezpieczonego i w odniesieniu do okreœlonego ryzyka jest zawsze mo liwe. I e nawet, gdy œwiadczenie to mo liwe ju nie jest, trzeba zap³aciæ za nie sk³adkê ubezpieczeniow¹. Tak stanowcza teza ma mocne uzasadnienie w obowi¹zuj¹cym prawie. Jeœli (co zdaniem wielu osób ma miejsce) absolutna i przymusowa unifikacja zakresu ubezpieczenia jest warunkiem koniecznym w³aœciwego funkcjonowania ubezpieczeñ grupowych, niezbêdne s¹ zmiany ustawowe. 7. Uwagi koñcowe Na koniec warto wyraziæ nadziejê, e choæ ubezpieczenia grupowe strac¹ swoisty napêd w postaci chêci osi¹gania dochodu przez niektórych ubezpieczaj¹cych, to jednak nie os³abnie impet, z jakim siê rozwijaj¹. Rzetelne ubezpieczenia grupowe, wolne od konstrukcji pozornych i chêci wykorzystywania ³atwowiernoœci i braku wiedzy osób ubezpieczonych mog¹ byæ bowiem najlepsz¹ promocj¹ ubezpieczeñ i punktem wyjœcia do budowania pozytywnego ich wizerunku. dr hab. prof. UAM Marcin Orlicki Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu 12 PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78)
11 O pojêciu grupy w ubezpieczeniach grupowych The Notion of a Group in Group Insurance The article discusses the notion of a group in group insurance. The fundamental thesis is that the group of insured can be insured as a group, only when there is a legal cause to cover it with insurance coverage by the insurant. It may be the execution of the contract of covering the insured with the insurance protection, concluded between the insurant and the insured. The significant limitation for the creation of open groups is the lack of the insurant s possibility to receive commission from the insurance premium financed by the insured. The regulations in force prevent compulsory unification of the scope of insurance for all the group members. Keywords: group insurance, insurance on someone s behalf, open group, bancassurance. PRAWO ASEKURACYJNE 1/2014 (78) 13
ARTYKU Y I ROZPRAWY Marcin Orlicki Ochrona tymczasowa w umowach ubezpieczenia Artyku³ dotyczy ochrony tymczasowej, która udzielana jest przed zawarciem docelowej umowy ubezpieczenia.ochronatawynikazfaktuzawarciatymczasowejumowyubezpieczenia,którakreuje