Source: http://rakocz.freehost.pl/koszty.2BzarzB1du.200.php
Timestamp: 2015-11-30 18:44:27
Legal References Found: art. 15
 art. 18
 art. 12
 art. 18
 art. 12
 art. 18
 art. 481
 art. 359
 art. 18
 art.23

Document Content:
koszty bilety kolejowe
Kosztorys placu zabaw
Otp Hu
mi dzyzdroje pokoje
jak wygl�da cycek
cyber zling u2 pro
hugokollataj krotoszyn
Kuba Wojewodzki powtorki
Czytasz wypowiedzi wyszukane dla słów: koszty zarządu
Temat: Kraków ul.Kuźnicy Kołłątajowskiej
jorin napisała: > No właśnie, jak sie mieszka w tej okolicy? > > Ja rowniez mysle o zakupie albo w BMR (ale zostalo jedno duze i drogie no i nie
> > ma dachowki, wiec raczej nie...), albo w Salwatorze (tu z kolei blok prawie > stoi na kolejnym bloku, moze mam za duze wymagania...?), albo w Zwiazkowej > Spoldzielni Mieszkaniowej (<a href="www.zsm.pl/inwestycje.htm"target="_b
> lank">www.zsm.pl/inwestycje.htm</a> - wielki budynek, Ja mam mieszkanko na Kuźnicy w Salwatorze (enklawa A2-4) na samej górce. Zastanawiałam się nad Zwiazkowa Spoldzielnia Mieszkaniowa ale zrezygnowalam po rozmowie z prawnikiem, ktory stwierdzil ze w spoldzielni nie bede miala wplywu na koszty zarzadu (a wiec m.in. czynsz). Salwatora sprawdzilam na wszystkie mozliwe sposoby (ksiegi wieczyste, pozwolenie na budowe - ostateczne, urzad skarbowy itp.). No i budynek w polowie juz stoi. Pozdrawiam.
> ale widzialam wieksze). Moze ktos mnie zacheci lub zniecheci do ktorejs z tych > inwestycji? Byloby milo :)
osobiscie jestem w miare zadowolona z zsm
> Ja mam mieszkanko na Kuźnicy w Salwatorze (enklawa A2-4) na samej górce. > Zastanawiałam się nad Zwiazkowa Spoldzielnia Mieszkaniowa ale zrezygnowalam po > rozmowie z prawnikiem, ktory stwierdzil ze w spoldzielni nie bede miala wplywu > na koszty zarzadu (a wiec m.in. czynsz).
w sierpniu zawarlam umowe przedwstepna ze spolka mieszkaniowa salwator i okazalo sie w banku ( i millenium i pko sa), ze nikt nie bedzie kredytowal ich budowy, poniewaz maja niejasna sprawe hipotek. prawnik salwatora byl zaskoczony, ze sie dowiedzielismy takich informacji. po ok. 2 tyg. otrzymalismy list z przeprosinami i wyjasnieniem, ze faktycznie spolka salwator ma nieczysta sprawe hipotek na szczescie rozwiazalismy umowe
Salwatora sprawdzilam na wszystkie > mozliwe sposoby (ksiegi wieczyste, pozwolenie na budowe - ostateczne, urzad > skarbowy itp.). No i budynek w polowie juz stoi. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu
Koszty zarząduIstnieje taka pozycja w planach na 2005r. jak "Koszty zarządu" - 87.744,00zł. Koszty zarządu w skali miesiąca to 7312zł. Według ustawy "Na koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się w szczególności:
nieruchomości wspólnej, oraz opłaty za antenę zbiorczą i windę,
5) wynagrodzenie członków zarządu lub zarządcy."
Tak więc możemy uznać, ze jest to WYNAGRODZENIE członków zarządu, bo inne pozycje zostały wyszczególnione. Na zebraniu dowiedzielismy się, że zarząd tworzy dwóch dobrze nam znaych panów, co stanowi 3 656zł na głowę. O ile dobrze wiem, w etapie I również nie zmienił sie zarząd.
Fajna pensja ......tylko za co?
Ok, jest tylko pewien "drobny" szczegół: do tej pory koszty zarządzania były skalkulowane tak, że rozkładały się na trzy budynki. Rozmawiałam dziś z Panią Prezes - stawka za zarząd, jaką w tej sytacji IP mógłby zaproponować, przekraczałaby to, co płacą ludzie w centrum Warszawy i byłaby dla nas bardzo niekorzystna! Z tego, co zrozumiałam z zawiadomienia o zebraniu, IP zaś nie planuje czekać 2 lata, tylko teraz chce zmienić zarząd (sposób zarządzania)w obecności notariusza. Do podjęcia uchwały w formie aktu notarialnego potrzebne jest quorum na spotkaniu, stąd więc apel Pani Prezes o jak najliczniejsze przybycie. Martwi mnie też w zawiadomieniu, które dziś otrzymałam, punkt 6.Informacja na temat opłat na pokrycie kosztów Zarządu na rok 2003 w sytuacji rezygnacji Wspólnot 46 i 46 A. Mam nadzieję, że oznacza to tylko podanie kwot wyliczonych obowiązujących po "odpadnięciu" 46 i 46 A. Dla nas najlepszym w tej sytuacji rozwiązaniem ze względu na koszty było "podczepić" się firmę, która będzie zarządzać pozostałymi dwoma blokami. I to jak najszybciej, bo inaczej za nasze mieszkania - jak niektórzy uważają - tam, gdzie wrony zawracają, - będziemy płacić słono, więcej niż w centrum!
Tak na marginesie - pytanie do "r" - jesteś prawnikiem?
Agnieszka Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu
To co napisałeś, jest rzeczywiście chore. Prawdą również jest, że nalezy być przyjętym w poczet członków, ale nie spotkałem się do tej pory z sytuajcją w której odmówionoby tego.
Nie chcę pisać co jest lepsze spółdzielnia czy wspólnota. Niech każdy sam wybierze. Mnie do spółdzielni przekonało:
1. Niższa cena za m2
2. Nie będę musiał zawracać sobie głowy z firmami sprzątającymi itd. Ostatnio w GW DOM był artykuł o "czynszu" i okazuje się że w dużej spółdzielni czynsze wcale nie musza być wyższe niż w wspólnocie. Trzeba również pamiętać o tym że wspólnota musi zapłacić księgowej, są również koszty zarządu itd.
Temat: Edbud- Kabaty Relaksowa
Mogę podać cenę za metr kw. czynszu (a właściwie "zaliczki na poczet eksploatacji lokalu i części wspólnych nieruchomości") tylko nie chciałbym wprowadzic nikogo w błąd, jakoże należności za lokal obejmują 13 pozycji o różnych jednostach a za miejsce w garażu 7 pozycji. Jeśli chodzi tylko o pozycję "koszty zarządu" to sprawa jest prosta, wynosi ona 0.83 PLN za m2 ("udział -lokal+komórka")
Temat: Marina Mokotow Myslisz? 120 zl to fakt przesadzone. Bedzie okolo 100. I stosowne obliczenia:
Z czego się składa opłata za mieszkanie? Jest to tzw "Koszt zarządzania
nieruchomością wspólną" (sprzątenie, ochrona, ubezpieczenia,) pomnożony przez
udział w nieruchomości plus zaliczki na media (woda ogrzewanie smieci scieki)
Patrząc na mój obecny wykaz oplat (2-letnie mieszkanie wlasnosciowe w dobrze
zarządznej wspolnocie na ursynowie) 60% to opłat to koszt zarządzania a 40% to
media - za metr płacę 6zł (mieszkanie pięćdziesiąt kilka metrów) - czyli media
2,5 zł a koszt zarzadu 3,5. Do tego za miejsce postojowe podziemne - 50zl (co
mam wykazane jako jako udzial w nieruchomosci razy "Koszt zarządu") czyli
wlasnie 3,5 zl * 14 metrow garazu. Skoro DD deklaruje kwotę 9,5zł jako całość za metr to zakladajac podobne
zaliczki na media (w koncu Ursynow nie rozni sie specjalnie kosztem wody i
smieci od mokotowa) daje kwote 7 zl za zarzadzanie.
A 7zl * 14 m daje 98 zl.
I w tych obliczeniach nie ma bledu.
NIestety na Alternatywy nie wszystko jest uregulowane. Inaczej nie byłoby tak dużego opuźnienia. A faktem jest, że Robyg przestał ponosić koszty zarządu budynku. Zwolnił zarządcę i ochronę. NIe ma na terenie budynku także nikogo z firmy wykonawcy.... co jest praktycznie równoznaczne z jego porzuceniem.
Nikt nie zarządza częśćią wspólna w pełni wyposażonego we wszystkie urzadzenia gotowego do zamieszkania budynku. A jest to domena dewelopera, bo to jest jego własność. Teraz każdy szabrownik może tam wejść, wymontować i wynieść co zechchce. I co wtedy powie swym klientom szanowny developer? Ze nie dozorował swojej własności i pozwolił na rozszabrowanie budynku?
Temat: Impresja - Hines - Wilanów no na klauzule niedozwolone jakoś nie ma mocnego - niestety my jako kupujący, w obecnych realiach rynkowych stoimy na gorszej pozycji... niestety... pozostanie nam się sądzić w razie pojawienia się spornych kwestii... a to kosztuje
co do kosztów zarządu - należałoby jak najszybciej wypowiedzieć im umowę - kiedy już to będzie możliwe. dlatego musimy się "skupić" :) bo jak piszesz w kupie siła :)
te 8 zł - jeśli faktycznie będzie to taka stawka, podawane przez Panią z Hinesa to dosyć dużo jak za zarząd...
Temat: Impresja - Hines - Wilanów Odnośnie kaluzul niedozwolony to zamiast czekać aż będzie sytuacja sporna
możecie od razu zgłosić do UOKiK, oni zajmuję się tym "z urzędu" i nic za to nie
płacicie.
"Na koniec o kosztach zarządu. Z tego co wiem to zwykle wygląda to tak, że
zarządzający z ramienia inwestora jest bardzo drogi. Lokatorzy jak najszybciej
zawiązują wspólnotę i wypowiadaja umowę. Po pierwsze nie lokatorzy tylko właściciele (musicie mieć podpisane akty
lokatorzy nie mają we wspólnocie nic do gadania) i nie zawiązują wspólnoty, bo
wspólnota zawiązuje się sama z mocy prawa w momencie wyodrębnienia pierwszego
lokalu (podpisanie pierwszego aktu notarialnego). Niestety na początku stoicie
na przegranej pozycji, bo głosy są liczone udziałami, a z doświadczenia wiem, że
przez rok od zakończenia inwestycji deweloperzy utrzymują więkość liczoną
udziałami. Po prostu podpisywanie aktów trwa.
- poza tym okazalo sie, ze dolcan podpisal umowe na dostarcznie wody z MPWiK pozniej niz zaczal pobierac za nia oplaty - tez bezprawnie.
Teraz dolcan sie chce z nami procesowac o koszty zarzadu, ktore leza na koncie wspolnoty, a ktorych wspolnota mu nie przekaze, dopoki dolcan nie wypelni wobec wspolnoty wszystkich zobowiazan i dopoki nie przedstawi zgodnej z prawem i rzetelnej dokumentacji finansowej.
To wszystko co mi przyszlo do glowy, jesli cos sobie przypomne - napisze, ajelis macie pytania - prosze bardzo. I pozdrawiam serdecznie:))
Witaj, ja mam następujący zapis w umowie:
SPRZEDAJĄCY będzie prowadzić odpłatnie administrację (zarząd) zespołu mieszkalnego do 31.12.2008 roku. Po upływie tego okresu sposób administracji zostanie ustalony przez właścicieli nieruchomości.
Koszty zarządu nieruchomością wspólną w okresie do dnia 31.12.2006r. naliczane będą ryczałtowo w wysokości 3 zł. za 1 m.kw. powierzchni lokalu miesięcznie (kwota nie zawiera opłat za media i fundusz remontowy, zawiera wynagrodzenie administratora i opłaty za utrzymanie nieruchomości wspólnej).
Uzasadniony i udokumentowany wzrost w/w stawki w okresie 1.01.2007r. - 31.12.2008r. o 20% nie wymaga odrębnej uchwały wspólnoty mieszkaniowej.
W przypadku zmiany administratora przekazanie dokumentacji osiedla nastąpi w okresie do trzech miesięcy od dnia zakończenia administrowania osiedlem. Oczywiście nie jest sprecyzowany "uzasadniony i udokumentowany wzrost..."
E jak tylko tyle to ja nie chcę, bo mam to w swojej umowie:
"	Koszty zarządu nieruchomością wspólną w okresie do dnia 31.12.2006r. naliczane będą ryczałtowo w wysokości 3 zł. za 1 m.kw. powierzchni lokalu miesięcznie (kwota nie zawiera opłat za media i fundusz remontowy, zawiera wynagrodzenie administratora i opłaty za utrzymanie nieruchomości wspólnej).
wlasnie, nie podalam mojego maila. ale to taki maly drobiazd:))
ja mam w umowie taki zapis:
"Koszty zarządu nieruchomością wspólną w okresie do dnia 31.12.2006r. naliczane będą ryczałtowo w wysokości 3 zł. za 1 m.kw. powierzchni lokalu miesięcznie (kwota nie zawiera opłat za media i fundusz remontowy, zawiera wynagrodzenie administratora i opłaty za utrzymanie nieruchomości wspólnej)"
cos takiego masz w pismie od Dolcana?
dostalem w skrzynce rachunek i co sie okazalo, ze placic bede nie wiele mniej
niz placilem, pare groszy taniej niz w Targforcie. Zaliczka na czesc wspolna nie
jest rozpisana na poszczegolne składowe tylko podane ogolnie. Zaliczki na media
sa skalkulowane jak w Targforcie i podgrzanie mam 30 zl od osoby a przeciez juz
na ten temat to byly zebrania ze specem i z Targfortem ze to przesada, a teraz
znowu przyjmuje sie 30 zlotych, to o co bylo tyle awantur? Wywoz smieci 11
zl od osoby i ciekawe czy wszyscy uczciwie podali ile osob zamieszkuje czy znowu
ludzie zanizaja, co przekłada sie na wyzsza cene dla reszty.
Rachunek jednym słowem jest mało przejrzysty, bo jak pisałem nie wiadomo jakie
sa skladowe zaliczki na koszty zarzadu nieruchomoscia ile z tego na co idzie a
ja bym chcial wiedziec: ile na sprzatanie, ile dla administracji, ile za energie
wspolna na klatce, ile za ogrzewanie na klatce itp. a nie ogolnie suma. Efekt: mialo byc taniej a wyszło jak zwykle. p.s. ciekawe czy jak ludzie maja dzieci to je zgłaszaja czy udaja ze dziecko to
nie lokator bo wieksza ilosc osob przekłada sie na duzo wyzszy czynsz, np. 3
osoby to za podgrzanie 90 zł, za scieki 31,80; za zimna wode 26 zl; wywoz smieci
33 zl Podzielcie sie swoimi spostrzezeniami, bo widac ze to taniej to była gruba przesada.
Pojedz na Okretowa 66 - tam jest biuro sprzedazy, obok stoi wybudowany przez
nich dom-blok. Niedaleko na Drzeworytnikow jest kolejna inwestycja w ktorej
kupilem mieszkanie (dlugo szukalem, wierzcie mi), termin zakonczenia to okolice
sierpnia 2005. Znajomi odebrali klucze i zaczeli wykanczanie swojego mieszkania
na Okretowej. Problemy sa minimalne, nie jest to blokowisko, autostrada tez nie grozi, cena
rozsadna mimo ze stan "absolutnie" surowy. Mozna sie dogadac we wszystkich
aspektach ze sprzedajacymi. Umowilem sie na wplate zadatku 10% a potem 90% po
odbiorze. Takie warunki ma chyba jeszcze tylko Budimex ale nie za ta cene i nie
w takiej lokalizacji i nie w takim terminie.
Fakt faktem, ze developer nie jest bardzo znany. Spojrzcie na umowe - same konkrety, nie ma dziwnych zapisow, spelnia kryteria
np. te podane w poradniku Wyborczej.
Jak ktos biegnie za logo to niech sobie kupi w JW Construction albo Dom
Development (Marina Mokotow - 5K/m2 za mieszkanie na mini-Ursynowie, blokowisku,
zapylonym placu budowy) albo w jednej z doskonalych inwestycji przy obwodnicy
(tu prawie wszystkie się kwalifikują do tego zaszczytnego miana) albo inne
wynalazki. Nie chcialem kupowac w McDonaldach budowlanych.
Kazdy dokonuje wyboru we wlasnym zakresie, kazdy zakup jest ryzykiem, jeden woli
oplacac marketing i koszty zarzadu molocha z ktorym nic nie da sie zalatwic,
drugi woli z mniejszym. Podalem chlodno kryteria mojego wyboru, nie chce byc
posadzany o uleganie "euforii pozakupowej".
Jedno jest najgorsze - to przeciąganie inwestycji wygląda na świadome działanie Spółdzielni, która cały czas może kombinować księgowo dodatkowe koszty - chociażby koszty zarządu. TAk więc w Waszym przypadku też nie liczcie na 3 400, tylko przynajmniej 10%-30% drożej. Oczywiście sprawa do wygrania w sądzie, ale to trwa. Oczywiście mogę się mylić i może miło się zdziwimy, ale coraz bliżej do stwierdzenia o braku uczciwości tej SM
Niestety obawiam się, że nie pozostaje nam nic innego jak zapłacić. Powodów jest kilka:
1. W umowie przedwstępnej mamy zapisy o ostatecznym rozliczeniu na podstawie kosztów budowy i na tej podstawie mamy te oto dopłaty.
2. SM budowała nasz blok na zasadzie: koszt budowy + koszty zarządu i utrzymania spółdzielni= koszt całkowity inwestycji. I to jest prawdopodobnie zgodne z prawem spółdzielczym.
3. Jako członkowie spółdzielni mielibyśmy prawo do wglądu do dokumentacji budowy ale członkami nie jesteśmy, a nawet jeśli bylibyśmy to i tak nie doszukamy się ukrytych pieniędzy, które poszły do czyjejś kieszeni.
I tak mógłbym wymieniać powody, ale podnosi mi to za bardzo ciśnienie na fakt "utraty" znacznej kwoty, która mogłaby pójść np. na wykończenie mieszkania a nie do kieszeni SM.
Pozostaje mieć nadzieję, że będzie się nam dobrze mieszkało.
widze w Twoich slowach wiele optymizmu i entuzjazmu. Ja mam wiele obaw co do tresci umowy, ktora proponuje VITERRA. Jestem zainteresowana ta inwestycja, ale chce jak najlepiej zabezpieczyc sie i zmniejszyc ryzyko tej bardzo drogiej wspolpracy z VITERRA. Moze warto o pewne rzeczy dot. przyszlej WSPOLNOTY MIESZKANIOWEJ zadbac juz na obecnym etapie?
Dla przykladu powiem, ze mimo pytan na ten temat - nie moge uzyskac zadnych informacji na temat kosztow przyszlego zarzadu nieruchomoscia. W umowie przedwstepnej w § 12 "Zarząd nieruchomością, koszty" jest tylko zapis, ze przyszli wlasciciele beda ponosic koszty zarzadu - ale o wynagrodzeniu zarzadu juz nie ma mowy! Przeciez to mozna oszacowac NP.: NIE WIECEJ NIZ ...zl/m2".
W umowie przedwstepnej jest wilee nieprecyzyjnych zapisow, ktore w przypadku sporu moga byc bardzo niekorzystne dla KUPUJACYCH.
Bardzo prosze wszystkich, ktorzy chca kupic mieszkanie w Mokotovii o aktywna wymiane informacji i doswiadczen. Budowa ma ruszyc 30 kwietnia 2005 - moze wspolnie uda nam sie cos zalatwic w imie przyszlej WSPOLNOTY i dobrego sasiedztwa.
Podpisalem UP w ksztalcie zblizonym do proponowanego przez Vitere. Nie widze szans na osiagniecie deklaracji ze strony dewelopera dot. kosztow zarzadu nieruchomoscia. Wspolpracowalem z innymi deweloperami, nie spotalem sie z takim zapisem. Jak bedzie za drogo, to ich wywalimy, na szcescie nie mamy tutaj zobowiazania wspolpracy na okreslony czas. Jesli chodzi o uzyczenie dla spolek uzytecznosci publicznej, nie wiem skad wyciagasz wniosek o drodze. Nie wiem w ogole gdzie moglaby przebiegac biorac pod uwage ze dzialka bedzie intensywnie zabudowana. Nic w mojej umowie o zadatkach.
Dziekuje za rade. Wszystkie kopie dokumentow sprawdzil mi dobry prawnik. Nie
znalazl niczego niepokojacego, uwaza nawet ze zaproponowany aneks do szamba i
rachunek powierniczy do atuty, choc nie nalezy sie tym zbytnio podniecac.
Watpliwosci pojawiaja przy okazji szacowania kosztow zarzadu do czasu zawiazania
sie wspolnot. Tu maja pole manewru, choc watpie aby probowali nas ograbic, bo
pieniadze niewielkie, a w KRS-ie widnieja o wiele wieksze sumy kapitalowe
spolki. No coz, wciaz sie zastanawiam, glownie ze wzgledu na cene. Czy ktos moze
mi powiedziec czym roznia sie budynki B1 i B2? Dziekuje, pozdrawiam. Adam
z pewnością nie płacić od razu - i zdecydowanie mają opuścić - w jedności siła. W pojedynkę będą odsyłąć z kwitkiem, ale jak się zbierze grupa - wówczas mają większe pole do popisu. Odnośnie A1 jeszcze nie wiadomo jaka będzie wysokość dopłat - wiadomość z 18 kwietnia - bo jeszcze nie wiedzą.
Na Bluszczańskiej robiony jest audyt działań spółdzielni - niedługo będą wyniki i warto poczekać co stwierdzą - a powinni stwierdzić nieprawidłowości. U nas w Markach też być może tak trzeba zrobić - ponieważ ceny materiałów nie wzrosły aż tak - a my mamy dopłacić do rozliczenia BUDOWY - a nie zarządowi. Z definicji spółdzielnia jest non profit - więc wyrównują kosztami zarządu - a to można skontrolować - jak rzecz ma się teraz np na Bluszczańskiej. [informacja od zaprzyjaznionego budowlanca]
Temat: Dom Development zarobił 58 mln w I półroczu !!!
61.3 tys. czystego zysku,
szacuję, że kosztów zarządu, administracji i reklamy przypada gdzieś 40 tys. na jedno mieszkanie, więc marża na jednym mieszkaniu wynosi spokojnie 100 tys.
Średnia cena mieszkania wynosi gdzieś 200 tys.
Więc widać, że połowa ceny mieszkania to jego koszty budowy a połowa to zysk dvelopera.
Ten stosunek będzie się zmieniał i już za 2-3 lata tylko 20% to będą koszty budowy, a reszta to zysk developera. Niezłe, co? 100 koszty budowy, zysk developera 400 tys, cena mieszkania 500 tys.
I co? Pędzimy kupować, bo będzie drożej - prawda?
> 61.3 tys. czystego zysku,
> szacuję, że kosztów zarządu, administracji i reklamy przypada gdzieś 40 tys. na
> jedno mieszkanie, więc marża na jednym mieszkaniu wynosi spokojnie 100 tys.
> Średnia cena mieszkania wynosi gdzieś 200 tys.
Koszty administracji nie wynosza raczej tyle. Poza tym średnie mieszkanie chyba
kosztuje ciut więcej. Tym niemniej i tak marża jest ogromna, bo:
1. To jest ciągle jeszcze sprzedaż po cenach z zeszłego roku. Nie wiem, jak oni
to księguja (czy ksiegują jako przychody całość ceny w momencie podpisania umowy
przedwstepnej, czy kolejne raty, czy dopiero całość po podpisaniu aktu
notarialnego), ale i tak większość mieszkań, które budują została sprzedana
jeszcze zanim galopada cen się na dobre zaczęła.
2. Zysk jest po opodatkowaniu. Zysk brutto jest większy. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu
Zgadza sie z przedmowca.
Juz od ponad pol roku Marvipol jest mi winny ponad 1000 PLN nadplat z tytulu kosztow zarzadu i w zaden sposob nie moge tych pieniedzy sie od nich doprosic...
Jako developer Marvi moze nie jest zly ale jako zarzadca jest poprostu maksykmalnie beznadziejny. Zapewne w umowie przedwstepnej masz zapisane ze przez pierwsze trzy lata od odbioru mieszkania zarzad sprawowal bedzie Marvipol i to za ponad 100% wieksza stawke niz rynkowa + mocno zawyzone pozostale koszty zarzadu i maksymalna opieszalosc w zwrocie nadplat (a raczej brak zwrotow - osobiscie nie znam osoby ktora by dostala jakis zwrot nadplat od tej firmy).
Temat: DOZBUD - Ząbki - ostrzeżenie
czynszChcesz wynajmowac mieszkanie w Zabkach, ze pytasz o czynsz?
Co na temat czynszu pisze Wikpedia?:
Czynsz (z niem. Zins - "podatek, dzierżawa", od łac. census - "wycena") - prawna nazwa świadczenia należnego z tytułu najmu lub dzierżawy. Wartość czynszu może być ustalona w pieniądzach lub naturze (np. owoce z sadu). Czynsz z założenia jest świadczeniem okresowym.
Jako "czynsz" potocznie określa się także świadczenia uiszczane przez lokatorów na rzecz spółdzielni mieszkaniowej, które jednak z prawnego punktu widzenia są opłatami eksploatacyjnymi i partycypacją spółdzielcy w kosztach utrzymania spółdzielni, a nie wynagrodzeniem za używanie rzeczy, jakim jest właściwy czynsz
A Ty byc moze kupujesz mieszkanie wlasnosciowe i pytasz sie o wysokosc zaliczek na pokrycie kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna i zaliczek na koszty mediow? W przyblizeniu suma tych 2 zaliczek w odniesieniu do mieszkania 72 m2 moze sie ksztaltowac miedzy 150 a 250 zł. Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu
Temat: powierzchnia pod ściankami działowymi...
wylewki z betonu suchego, wymaga wtedy większego nakładu, jest więc taki zapis. w tym przypadku uzasadniony. postaraj się ponegocjować ten zapis i dojść z inwestorem do porozumienia. w przeciwnym wypadku będziesz ponosiła większe koszty zarządu przez cały czas
posiadania tego lokalu. gdyż ustawa własmości lokalu wyrażnie mówi, że jest to ułamek zwykły, gdzie w
liczniku jest twoja powierzchnia a w mianowniku powierzchnia całkowita [ lokale
mieszkalne plus komórki lokatorskie plus powierzchnia hali garażowej]. poz
Rozmawiałam z zarządcą i mój czynsz, tj. za 64,30 m wynosi 537 zł. Na jego wysokość składają się takie opłaty jak: 3,20 m2 zaliczka na koszty utzrymania nieruchomości (w tym po 50 gr na opłaty bankowe, liczone od metra !!!), koszty zarządu po 50 gr od metra, woda i kanalizacja liczone po 2 m od osoby (2 x 10,80 zł) i woda ciepła (2 osoby x 15,20), centralne ogrzewanie po 3 zł za m2, 25 zł za wywóz nieczystości (liczone od lokalu), koszty komórki po 1,20 zł za m2 i 30 zł miejsce parkingowe. Trochę dziwna sprawa z tym jak iczono np. zaliczkę na wodę, bo jak ustalić ile osób będzie zamieszkiwało w lokalu ? Myślę, że podstawą była umowa i liczba osób ją podpisujących, ale to trochę nietrafiony sposób.
Bardzo się cieszę, że będzie zebranie. Już przygotowuję listę pytań i problemów.
A tym czasem podaję części składowe opłaty eksploatacyjnej, które otrzymałam od
sympatycznej pani Zdyb! Wystarczyło poprosić i dostłam ksero :)
ZA CO /KWOTA W 2005 / KWOTA 2006 /KWOTA JAKĄ PŁACIŁAM W POPRZ.WSPÓL.
1. energia el. części wspólnych / 0,25 /0,55 / 0,14 /
2. utrzymanie czystości /0,28 / 0,30 / 0,45 /
3. bieżąca konserwacja /0,12 / 0,12 / 0,13 /
4. ubezpieczenie budynku / 0,16 / 0,16 / 0,05 /
5. koszty zarządu / 0,52 / 0,52 / 0,50 /
6. podatek od gruntu / 0,18 / 0,18 / brak /
7. Urząd Dozoru Techn. winda / 0,03 / 0,03/ /
8. nadzór nad ekspl. i konserw. windy / 0,39 / 0,39 / /
(W poprzedniej wspólnocie za windę płaciliśmy 7zł za lokal i tylko częśc, bo nie
w każdej klatce były windy)
9. inne / 0,06 / 0,06 / brak /
10. razem / 2,00 / 2,33 / W poprzedniej wspólnocie jakoś czytelniej były rozliczane zaliczki. Oprócz ww jeszcze płaciliśmy woda gospodarcza 0,04
energia cieplna wspólna 0,05
fundusz remontowy 0,20
Koniec. Pozostałe opłaty dotyczyły już tylko liczników:
woda i ścieki 4,91/m3
CO opł.stała 0,55/m2
CO opł.zmienna 35,66/GJ
podgrzanie wody 9,50/m3
A tu?! Będzie burzliwie na zebraniu
Temat: Ranking Zarządców Gość portalu: yyy napisał(a): > nie pszesadzaj!!!
Po tych co miałem jest najlepszy. Mnie on odpowiada, jest nietuzinkowy i ma dużą (AB) wiedze z zakresu zarządznia nieruchomościami. Koszty zarządu nieruchomością ogranicza do koniecznego minimum, pozwala nam wsółzarządzać nieruchomością. Wygrał kilka spraw o windykacje nalezności, choć my juz postawiliśmy krzyżyk.
Temat: koszty zarządu wspólnotami
koszty zarządu wspólnotaminiedawno kupiłam mieszkanie na ul. Piłsudskiego, właśnie dostałam rozliczenie za 2005 r. i plan gospodarczy na 2006 r. Wynika z niego, że koszty zarządu stanowią ponad połowę całych kosztów utrzymania wspólnoty...zarządacą jest ZGN WRO-DOM .. koszty zarządu wynoszą 0,58 zł za 1m powierzchni... nie wiem czy to dużo czy nie...może wiecie jakie są stawki u innych zarządców..
Temat: Tarasy w Dom Developer- na Wiejskiej proponuję zakupić Persen, albo coś innego na uspokojenie. My z mężem już przeszliśmy chyba wszystkie etapy - od oczekiwania, przez zdziwienie, zdenerwowanie, wyklinanie, wściekanie się i bluzganie pod adresem robotników (zresztą z wzajemnością) po totalne zlanie i obojętność. Czekamy zatem sobie teraz na to co się wydarzy i nie zamierzamy ani gorsza płacić developerowi na poczet kosztów zarządu nieruchomością dopóki budynek nie będzie nadawał się do zamieszkania. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie ma komu robić na tej budowie. Robotnicy, którzy tam są, to same ćwoki i debile - wszyscy, którzy coś umieli wyjechali na wyspy. Tak z innej beczki, czy ktoś już spróbował załatwiać sobie prąd w energetyce? Interesuje mnie, ile się czeka?
Może rzeczywiście nie fundacja wydłużyła spłatę kredytu. Ale z całą pewnością
fundacja wpędziła S.M. "Wrzos" w ten "kanał".Nie wiem, czy ktoś wpłacał po
200,-zł czy po więcej na fundację.Wiem,że zapłaciliśmy wszyscy za działkę,za
koszty zarządu(dodano je do inwestycji)chociaż koszty te zostały sfinansowane z
odsetek od lokat bankowych tworzonych z wpłat Mieszkańców, za budowę garaży
łącznie z drogą dojazdową, za klub, za roboty budowlane i instalacyjne w lokalu
rehabilitacji i sklepie,za ponad standard w rehabilitacji,kilka razy za remont
przeciekającego dachu, za wadliwie wykonane balkony,tych "za" można by mnożyć w
Czytelnik (30.11.godz.21:30) i Gosc podnoszą, że aktywiści Fundacji strasznie sie namęczyli celem realizacji budynku Spółdzielni. Mam do Was prośbę abyści podali co konkretnie, poza ideą, zrobiła Fundacja.
Całą inwestycję, od projektu do realizacji, prowadził Zarząd Spółdzielni. Koszty Zarządu za okres inwestycji w wysokości 372.614,71 zł pokryli wyłącznie Mieszkańcy. Fundacja w kosztach Zarządu, w okresie budowy, nie partycypowala. To ja też się pytam kto zrealizował pomysł Fundacji?
Podobnie jest ze stwierdeniami, że budynek powstał przy wydatnej pomocy uczelni Wroclawia. O ile wkład Uniwersytetu i Politechniki, jako darczyńców działki, stanowi istotną wartość to wkład pozostałych uczelni jest raczej symboliczny. Z wkładów można było pokryć koszty lokali o powierzchni:
Akademia Ekonomizcna - 10,3 m2
Akademia Medyczna - 13,3 m2
Akademia Wychowania Fizycznego - 2,3 m2
Akademia Sztuk Pięknych 0,87 m2.
Mam nadzieję, że redaktor "wysypiska" z Akademii Sztuk Pięknych potrafi policzyć jaki to był udział jego Uczelni w realizacji budynku (na wszelki wypadek podpowiadam 0,01 % powierzchni użytkowej). Jestem daleki od tego aby Uczelniom wypominać skromny wkład, wpłacili prawdopodobnie tyle ile mogli, chodzi tylko o to aby znać proporcje i nie manipulować faktami.
Temat: Archikom podwyższa ceny o 10% domów Dobrzykowice
Chyba nie rozumiesz istoty. Chodzi jedynie o to, żeby administrator wykonywał swoje obowiązki wynikające z umowy zawartej z mieszkańcami, za co pobiera wynagrodzenie. Nie ma tu znaczenia ile osób mieszka na osiedlu. Na razie płaci kilkanaście i z pewnością nie pokrywa to kosztów zarządu, ale za chwile będzie 80 domów (choć miało być 134!) i wówczas zwrócą się wydatki na zarządzanie. Administrator ma jak dotąd takie samo podejście jak Ty - jest nas mało, więc nas olewa. Antyreklamą jest skandaliczny sposób zarządzania osiedlem a nie negatywne opinie mieszkańców. Gdybyśmy nie mieli zastrzeżeń byłoby lepiej, czyściej i bezpieczniej??? Jeżeli tak ma wyglądać kompleksowe zarządzanie, to może rzeczywiście rozsądniej będzie samemu zadbać o wszystko a nie płacić za nieudolność. Pozdrawiam
Chodziło o pracowników inwestora ;-)
Dalej nie rozumiesz. Domków jest na razie kilkanaście a ma być 130. Na razie więc zarządca powienien utrzymywać jedynie nieco ponad 10 % docelowej powierzchni. Dlatego po oddaniu wszystkich domów koszty zarządu drastycznie wzrosną. Masz jednak rację w jednym - koszt ochrony od tego nie zależy. Upraszczając więc można przyjąć, że odśnieżania, sprzątania itp. teoretycznie będzie 10 razy więcej. Teoretycznie, bo trudno wyliczyć proporcje z zera, bo tyle administrator robi. A co do sprzątaczki, to niech zarządca zatrudni chociaż jedną, bo na razie za nią kasuje a sprząta ochrona, za którą kasuje drugi raz.
Temat: Apartamenty Korona
czy może ktoś już podpisał ten "protokół na wydanie lokalu mieszkalnego wraz z umową w sprawie ponoszenia kosztów eksploatacji lokalu i kosztów zarządu nieruchomościa"?? Przecież to jakiś absurd: wartość 1GJ energii cieplnej=115zł ?? Czy to nie jest zdecydowanie za dużo?? A i jeszcze czy powinniśmy już regulować koszty eksploatacji lokali i części wspólnych, których nie jesteśmy jeszcze właścicielami? Czy nie powinniśmy najpierw podpisać aktu własności u notariusza?
Temat: developer czy spółdzielnia?- jak różnica
> Na osobowicach powstają dwa osiedla- jedne mieszkania sprzedawane są przez > spółdzielnię a drugie przez dewelopera, ceny są podobne, mieszkania też więc > jak jest różnica? proszę mnie uświadomić?
ano taka, że będąc w spółdzielni nie masz prawa własności !! - KOMUNA !!!, a za mieszkanie praktycznie zapłacisz tyle co u developera, prezes spółdzielni jest praktycznie poza wszelką kontrolą, nie masz żadnego wpływu na koszty zarządu nieruchomością, w ogóle szkoda pisać.....
developer oferuje mieszkania na własność (wyjątek - użytkowanie wieczyste - też odradzam), zarządca nieruchomości wybierany jest przez wspólnotę mieszkańców..
oczywiście developer lub spółdzielnia mogą zbankrutować, dlatego trzeba wybierać sprawdzone firmy...
Temat: Czy trzeba dopłacać?
To nie tylko kpina ale i bandytyzm! Jezeli to możliwe, to proponuje dokładnie zająć się sprawdzeniem kosztów budowy inwestycji, na 99% wrzucone sa tam tzw. KOSZTY ZARZĄDU (tj. ich wynagrodzenie, na to są też limity, wg prawa ok. 10% a nie 70%!!!
Od tego sa wybrani w sp-niach Przedstawiciele członków i Rada Nadzorcza, później sąd!!!!!
Gość portalu: XXX napisał(a): > To nie tylko kpina ale i bandytyzm! Jezeli to możliwe, to > proponuje dokładnie zająć się sprawdzeniem kosztów budowy > inwestycji, na 99% wrzucone sa tam tzw. KOSZTY ZARZĄDU (tj. ich > wynagrodzenie, na to są też limity, wg prawa ok. 10% a nie 70%!!!
> Od tego sa wybrani w sp-niach Przedstawiciele członków i Rada > Nadzorcza, później sąd!!!!!
> Nie dajcie się!!!
Nie na 99% ale na 100%, bo inaczej byc nie może. To co nazywa sie kosztami zarządu, to w innnych firmach nazywane jest kosztami ogólnymi. Spróbujcie cos wybudowac bez uwzgledniania tych kosztów. Wystarczy spojrzec do pierwszego lepszego podręcznika kosztorysowania aby sie o tym przekonać. Sęk w tym, że te koszty powinny byc ale w sensownej wysokości. Wielkośc kosztów zarządu czytaj kosztów ogólnych, jest dzielona na poszczególne inwestycje i eksploatacje w drodze uchwał Rady Nadzorczej lub Walnego, zaleznie od statutu. Ciekawym tych limitów. Skąd czerpiesz informacje że to 10% Pytam bo sam nie wiem o takowych limitach. Pozdrowienia,
vampi= napisał: > Wpłaty na fundusz remontowy nie należy zaliczać do opłat mieszkaniowych. Te > wpłaty dokonuje się na konto wspólnoty. To jest mniej więcej tak, jakbym > wpłacał coś samemu sobie.
> Ja płacę 0,5 zł. Ale te stawki ustala sama wspólnota poprzez głosowanie. Czyli > znów ja decyduję, ile będę sobie wpłacał.
Zarowno zaliczke biezaca na pokrycie kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna (eksploatacja, konserwacja itp.), jak i zaliczke na FR (remonty modernizacje) wplaca sie na rachunek bankowy wspolnoty. Dodatkowo, na rachunek wspolnoty wplaca sie czesc kosztow przypadajacych na indywidualnych wlascicieli lokali, a wiec przede wszystkim media. Te ostatnie koszty rozlicza wspolnota bo dostawcy nie chca zawierac umow bezposrednio z wlascicielami lokali.
Wysokosc dwoch pierwszych skladnikow (zaliczka biezaca i remontowa) uchwala wspolnota. Nie do konca ma tu wplyw pojedynczy wlasciciel lokalu, bo glosujac za okreslona wysokoscia zaliczki (ogolniej - za przyjeciem planu gospodarczego wspolnoty) posiada sile glosu wprost proporcjonalna do posiadanego udzialu w nieruchomosci wspolnej. Jezeli jest to duza wspolnota (powyzej 7 lokali) decyzje podejmuje wiekszosc udzialowcow - czesto zdarza sie, ze czesc wlascicieli jest przeciw, a uchwala i tak nabiera mocy prawnej.
Temat: Mieszkanie bezczynszowe
Gość portalu: krotki napisał(a): > najprawdopodobniej chodzi o własnoiściowe
Moze byc tez i tak, ze deweloper w ramach promocji oplaca za swego klienta zaliczke w poczet kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna, moze i oplaty indywidualne rozliczane przez zarzadce, a moze i FR? Slyszalem, ze i do tego doszlo. To nie jest czynsz, ale czesto ludzie z czynszem to myla.
Temat: ile kosztuje???
Dzięki za odpowiedź i zaraz spróbuje wyjasnić!Na koszty zarządu składają sie:opłaty za energię,wodę,sprzątanie,itd(bla,bla,bla)oraz wydatki na remonty i konserwację.w skład tych ostatnich zaliczono także drobne naprawy tynków,wymiany zaworów,naprawy instalacji odgromwych.Ponadto ustalono stawkę na wyorębniony fundusz remontowy(70gr/m2),który nie ma żadnego związku z wydatkami na remonty i konserwację.Następnie nadpłatą z c.o zsilono ten wyodrębniony FR.Zgodnie z tym co piszesz odpisać mogę kwotę 70 gr/m2(kumasz czaczę?)Wyjaśnij mi więc jak mogę odpisać kwotę przeznaczoną na naprawy tynków oraz części kwoty z c.o.,jeśli nie mam pokwitowania na to.I tu jest chyba jakiś przekręt????.Mało tego!!!W rocznym sprawozdaniu zarząd w pozycji "inne"wpisał kwotę 80000zł,która stanowi około 50% wszystkich kosztów utrzymania,wyłączając c.o.Nie wiem co mam sądzić o tym?Pozdrawiam.
Gość portalu: arowana napisał(a): > Dzięki za odpowiedź i zaraz spróbuje wyjasnić!Na koszty zarządu składają > sie:opłaty za energię,wodę,sprzątanie,itd(bla,bla,bla)oraz wydatki na remonty > i konserwację.w skład tych ostatnich zaliczono także drobne naprawy > tynków,wymiany zaworów,naprawy instalacji odgromwych.Ponadto ustalono stawkę > na wyorębniony fundusz remontowy(70gr/m2),który nie ma żadnego związku z > wydatkami na remonty i konserwację.Następnie nadpłatą z c.o zsilono ten > wyodrębniony FR.Zgodnie z tym co piszesz odpisać mogę kwotę 70 gr/m2(kumasz > czaczę?)Wyjaśnij mi więc jak mogę odpisać kwotę przeznaczoną na naprawy tynków > oraz części kwoty z c.o.,jeśli nie mam pokwitowania na to.I tu jest chyba > jakiś przekręt????.Mało tego!!!W rocznym sprawozdaniu zarząd w > pozycji "inne"wpisał kwotę 80000zł,która stanowi około 50% wszystkich kosztów > utrzymania,wyłączając c.o.Nie wiem co mam sądzić o tym?Pozdrawiam.
Przekręt. Jesli dobrze rozumię to Twoją nadpłatę CO przeznaczają na FR. Ale dlaczego ? Nigdy czegoś takiego nie miałem, raz nawet otrzymałem zwrot w gotówce, bo nie chciałem odliczyc od czynszu (wcześniej wysłałem z banku). Pzdr.
Nie została ustalona kwota minimalna, powyżej której zarządca/zarząd ma prawo dochodzić roszczeń z tytułu zaległości w opłatach - zarząd/zarządca nie jest pod tym względem w żaden sposób ograniczony, chyba, że zarząd zawarł w tej kwestii jakieś szczególne ustalenia w umowie z zarządcą. Podstawą do tak swobodnego postępowania zarządu/zarządcy jest art. 15 ust. 2, który mówi, że: "Należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone w postępowaniu upominawczym, BEZ WZGLĘDU NA ICH WYSOKOŚĆ".
Jeżeli chodzi ogólnie o uprawnienia i obowiązki zarządcy to z reguły wynikają one bezpośrednio z umowy zawartej pomiędzy zarządcą a zarządem. Specyficzna sytuacja następuje wówczas, gdy zarządca powoływany jest do swej funkcji na podstawie aktu notarialnego, podpisywanego przez członków wspólnoty. Wtedy zakres jego obowiązków jest równoznaczny z zakresem obowiązków określonych w ustawie o własności lokali dla zarządu (przy założeniu, że w tym jednym przypadku nie powołuje się zarządu). Jeżeli zarząd jest w takiej sytuacji również powoływany, zakres obowiązków zarządcy określa się we wspomnianym akcie notarialnym.
Koncepcja molocha - komentarzSzanowna Pani Dominiko,
Chyba nie zamierza Pani wnioskowac ze Citigroup (Citibank + ubezpieczeniowy Travellers), ING (NMB Postbank + Nationale Nederlanden), HSBC Holdings (rowniez w strukturze posiada firme ubezpieczeniowa), Royal Bank of Scotland (ubezp. Scotish Widows) czy ostatnio Allianz (Allianz + Dresdner Bank) sa niesterowalne. Oczywiscie nie mozna laczyc wszystkiego stad ta koncepcja laczaca wszystko "co sie rusza" jest b. niebezpieczna. Tym bardziej ze zaklada kontrole polityczna nad ta instytucja. Proponowalbym oddzielic zachowanie "polityczne" od aktualnych trendow globalnych. Jednoczesnie uklad odrebnych podmiotow to tak naprawde synekury (w dwoch grupach PZU, PZU Zycie i gripa PKO BP SA czy OFE obu insthtucji) polityczne i maloefektywne podwajanie kosztow zarzadu. Prosze troszke pomyslec... Blagam
Ja płace 300zł miesięczne a w tym koszty zarzadu, koszty eksploatacyjne, fundusz remontowy, opłata za c.o., opłata za śmieci, opłata za c.w., opł. stała - podgrzanie wody, opł. za domofon, opłata za winde i dodam że powierzchnia mojego mieszkania to 41,50m2 - woj. dolnoslaskie. Wg mnie twój czynsz nie jest wysoki. Pozdrawiam
Gość portalu: joga napisał(a): > Kupuję mieszkanie z rynku wtórnego,ale nowe i nieużywane. Dowiedzialam sie od > znajomych ktorzy tam mieszkaja, ze niedlugo beda jakies doplaty z "metra" na > wykonczenie ogrodzenia, garazu itp.Kto bedzie za to placić? Czy ja - bedac za > jakis czas wlascicielem mieszkania, czy powinien zaplacic to jeszcze obecny > wlasciciel, który jest za granica i nie był jeszcze nigdy na zebraniach > wspolnoty?? Z tego co mi wiadomo, to były do niego wysylane zawiadomienia o > zebraniach itd.Bardzo prosze o info!
Obecny wlasciciel placi zaliczke w poczet kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna (a wiec biezace koszty utrzymania nieruchomosci wspolnej - klatek schodowych, dzialki przyleglej do budynku, ogrodzenia itp.). Jezeli wspolnota sobie uchwali fundusz remontowy FR (moze, ale nie musi) - obecny wlasciciel placi takze zaliczke na FR, z ktorej w przyszlosci pokrywane beda koszty remontow. Zaliczki rozliczane sa raz w roku (zazwyczaj, bo wspolnota moze sobie to zmienic).
Jezeli kupisz mieszkanie, tak jak kazdy z wlascicieli lokali bedziesz placil/a ww. zaliczki.
Udzial w zebraniu nie jest obowiazkowy.
Wiecej info - na forum o wspolnotach forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=523
Prosze nie odbierac mi nadzieji... .Problem "zagrzybienia "juz wystepuje,ale na szczescie to sa plyty betonowe. Obecnie "oswieceni" wlasciciele maja nadzieje powrocic do "starego" ukladu ,ale to sie kloci z swietlana wizja zarzadcy, ktory wygral przetarg(niskie koszty zarzadu,likwidacja kaloryferow na klatce,zmiana napiecia w piwnicach,wiosenne obcinanie krzewow miast przyrostow krzewow,bezwodne sprzatanie klatki,...)To sa dzikie prawa rynku,nowy zarzadca musi sie nasycic,a potem moze zmieni branze(przetargi na podzielniki,zawory termostatyczne,zawory samoodpowietrzajace,...Taki jest "szymel"dzialania zarzadcow-krzakow,a pozniej zawsze mozna rozlozyc rece i powiedziec:no coz-nie wyszlo(czyli wyszlo tak jak zawsze).Zarzadca {"licencjonowany"} nie odpowiada za skutki swego zarzadzania(niestety),a majatek niszczeje.[ula_ dzieki za dobre slowo i wspolczucie]
Temat: Co powinno się składać na czynsz ?
Co powinno się składać na czynsz ?Witam wszystkich!
Co powinno się składać na czynsz w bloku mieszkalnym w mieście?
Pytam, poniewaz moja spóldzielnia coraz to wymysla jakies kosmiczne nazwy opłat za cos, co w zeszlym miesiącu inaczej sie nazywalo np.
-opłata za prowadzenie spóldzielni 3.50
-koszty zarządu 3,50
Nie wiem co o tym mysleć! A jak wy macie?
Temat: Własność hipoteczna?
nie ma pojęcia własność hipoteczna.
Każda nieruchomość musi posiadać Księgę Wieczysta w , której są zapisane wszystkie informacje o nieruchomości w tym również obciążenia hipoteki.
Potocznie utarło się określenie własność hipoteczna dla odróżnienia np. od ułomnego prawa własności jakim jest spółdzielcze prawo własności do lokalu.
Przy mieszkaniu lepsza jest oczywiście pełna własność ponieważ z reguły koszt zarządu częściami wspólnymi są niższe.
Temat: Porównanie opłat
Porównanie opłatWitajcie, Właśnie dostałem od wspólnoty mieszkaniowej "Powiadomienie o wysokości opłat" i jestem ciekaw porównania stawek z innymi wspólnotami. Rejon - Stara Ochota w Warszawie. 1. Zaliczka na koszty zarządu nieruchomością wspólną 1,50 PLN/m^2 (od 01.01.06 1,90 PLN/m^2), 2. Centralne ogrzewanie (2,25 PLN/m^2), 3. Zimna woda 12,96 PLN/m^3, 4. Ścieki 15,90 PLN/m^3, 5. Wywóz nieczystości 12,70 PLN/os, 6. Domofon 1,39 PLN. 7. Funfusz remontowy 3,70 PLN/m^2. Szczególnie intryguje mnie p.1 - zaliczka na koszty zarządu nieruchomością wspólną. Czy to dużo, czy to mało ? Czy ktoś zna firmę, która podejmie się zarządu za mniejszą stawkę ? Wzrost o blisko 27% od nowego roku wydaje mi się "wzięty z sufitu" i przeznaczony na rozwój biurokracji. Proszę o komentarze.
Temat: prosze o rade. dom czy mieszkanie?
woda, ogrzewanie, śmieci, podatek, koszty zarządu etc. Przedstawiłas temat tak,
jakby mieszkanie w kamienicy bezczynszowej nic nie kosztowało. Płacisz mały
fundusz remontowy, więc jak coś się poważniej zepsuje, zapłacicie jak za zboże.
Mieszkasz w małej wspólnocie, więc nie macie zadnych mocy nacisku np na
wodociągi. Popatrz na większe wspólnoty - opłaty sa porównywalne ze
spółdzielnianymi. A do tego mieszkanie z innymi rodzinami ogranicza wolność, bo
trzeba się do innych dopasować, a inni nie zawsze dopasują się do ciebie. No i
koszty zakupu i remontu mieszkania są porównywalne, albo i większe niz zakupu
domku, gdzie robisz co chcesz i kiedy chcesz, masz kawałek ogródka, w którym
dziecko może się bawić i nie narażać na kontakt z psimi odchodami w piaskownicy
na miejskim placu zabaw.
Temat: Mieszkanie wlasnosciowe w kamienicy
ktos50 napisała: > Czy ktos wie jak to jest z czynszem w mieszkaniu wlasnosciowym hipotecznym w > kamienicy?? Kto to ustala? I czy nie ma tu jakis kruczkow?
Własciciel lokalu w kamienicy wnosi zaliczki na pokrycie kosztów
zarządu nieruchomościa wspólną na podstawie przepisów kodeksu cywilnego
lub przepisów ustawy o własności lokali.
Mówiąc krótko, w opisanym przypadku nalezy do zarządzania nieruchomościa wspólna stosowac przepisy dot. wspólnot mieszkaniowych.
Gość portalu: katka74 napisał(a): > Ile płacicie za ochronę na waszych osiedlach?
> Ja własnie kupuje mieszkanie na małym osiedlu(4 budynki 2 piętrowe) > chronionym przez wynajętą firmę. Co miesiąc do czynszu dolicza się za ochronę > 230 zł!!! Uważam, że to skandal, ale może nie mam rozeznania na rynku. Jak > jest u was? ile płacicie? jakie firmy ochroniarskie są najtańsze i godne > zaufania?
Ochrona nie należy do kosztów zarządu nieruchomoscia wspólną. Właściciel lokalu
może nie płacić za ochrone, jeżeli nie zawarł z developerem takiej umowy.
koszty ogrzewaniaczy spółdzielnia do kosztów ogrzewania (rozliczanych na podstawie podzielników) może doliczać koszty obsługi sieci grzewczej (ustalone przez dostawcę) i koszty zarządu (jako procent od kosztu dostarczonego ciepła)?
Czy jest to zgodne z prawem, jeżeli taką uchwałę podejmie RN lub walne?
Temat: ZŁODZIEJSKI ZARZĄDCA
Koszty zarządu - 0,75pln/m2 /Warszawa/
Wiem, że wspólnota mieszkaniowa może wszystkie opłaty ustalić samodzielnie, ewentualnie przyznać odpowiednie uprawnienia zarządcy. Problem w tym czy firma zarządzająca ma prawo dowolnie ustalać opłaty za ochronę osiedla, zanim zdąży się ukonstytuować wspólnota mieszkaniowa, której jeszcze nie ma. Dodam, że akt notarialny tylko w sposób ogólny powierza tej firmie zarząd nieruchomością wspólną i nie daje jej żadnych uprawnień szczególnych. pzdr.
Temat: Zadłużenie za czynsz wobec Zarządu Budynków Komuna
Przede wszystkim nie płacisz czynszu, tylko zaliczki na koszty zarządu nieruchomością wspólną i na koszty idywidualne (śmieci, wodę, co itd).
I zadłuzenie z tego tutułu przypada wspołnocie, która ponosi koszty zarządu i reguluje należności za smieci itp. - niezależnie kto zadządza czy administruje.
Tak wiec dług dotyczy wspolnoty, a nie wazne kto był "kasjerem". Masz tam spłacać gdzie płacisz biezące opłaty. Zarząd wspolnoty lub nowy zarządca (Administrator) przejął od poprzedniego administratora ZBK Twoje zobowiązania.
Tak przynajmniej powinno być..........
Temat: opłaty za niezamieszkałe mieszkanie opłaty za niezamieszkałe mieszkanie sprawa dotyczy naliczenia opłat za mieszkanie, którego właściciel mieszka za granicą, a w mieszkaniu przebywa kilkanaście dni w roku. Pomimo tego administrator budynku, zarządzający nieruchomością wyznaczony przez dewelopera, naliczył następujące koszty za mieszkanie 55,77 m: 1.koszty eksploatacji – 92,02 zł 2.koszty zarzadu 33,46 zł 3.RTV 4,00 zł 4.domofon 1,00 zł 5.śmieci 13,00 zł 6.Vat 0,91 zł 7.fundusz remontowy 5,58 zł Razem 149,97 zł ad 1. eksploatacja 1,5 zł/m2.na stawkę te składa się: konserwacja, pogotowie techniczne 0,35 zł sprzątanie klatki, środki czystości 0,45 zł energia elektr. 0,45 zł ubezpieczenie budynku 0,15 zł inne(materiały zużyte do konsewacji bieżącej) 0, 25 zł Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu
> i napisz konkretnie - co chcą Ci podnieść
Koszty zarządu oraz koszty funduszu remontowego > kto zamierza Ci podnieść?
Zarząd wspólnoty po głosowaniu uchwały
> jaki element opłat ma być wyższy?
dokładnie zaliczka A i zaliczka B czyli bieżące utrzymanie nieruchomości
wspólnej jak i Fundusz remontowy.
jasnewięc odpowiadam
jesli jest taka decyzja wspólnoty - podjeta została w tej kwesti uchwała i głosowali własciciele wiekszość udziałów - mozesz zaskarżyć tę decyzję do sądu (ale musisz sie do niej stosować)
Oczywiscie musisz miec jakieś argumenty - to ze Ci sie to nie podoba, to za mało. Fundusz remontowy jest niezbędny np do remontów, napraw dachu, elewacji.. - nie wiem jak mozna twierdzic że wpłata na ten fundusz jest zbyt duża.. No chyba ze przekracza 3 zł za m2..
A koszty zarządu? zapewne myslisz o kosztach zarządcy.. Sprawdx jakie sa stawki w Twoim miescie - jesli nop wynoszą 1 zł za m2 a Wasz zarządca życzy sobie 2 zł za m2 - zapewne to uda Ci się zaskarżyć...
jednak zakłócać spokoju sąsiadów na przykład wytwarzając zapachy lub wibracje,
albo hałasując.
Powinien się więc liczyć z ograniczeniami wynikającymi z sąsiedztwa z
innymi w tym samym budynku
Członkowie wspólnoty ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem
nieruchomości wspólnej. Należne od nich kwoty są proporcjonalne do udziałów we
wspólnocie poszczególnych właścicieli. Co miesiąc z góry - do dziesiątego dnia
każdego miesiąca - odprowadzają oni zaliczki na pokrycie kosztów zarządu
nieruchomością wspólną. Pieniądze wspólnota przeznacza na: wydatki remonty i
bieżącą konserwację, utrzymanie porządku i czystości, wynagrodzenie członków
zarządu lub zarządcy, ubezpieczenia, podatki i inne opłaty publicznoprawne
(jeżeli nie pokrywają je bezpośrednio właściciele poszczególnych lokali) oraz na
opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody zużytych na
potrzeby nieruchomości wspólnej oraz na opłaty za antenę zbiorczą i windę.
Opłaty należne od członka wspólnoty wylicza się na podstawie jego udziału, a nie
powierzchni użytkowej jego lokalu.
Wspólnota mieszkaniowa ma dwa lokale użytkowe: zakład gastronomiczny oraz zakład
drobnych przeróbek krawieckich czynny dwa razy w tygodniu w godzinach od 16 do
18. W uchwale o podwyższeniu opłat za koszty zarządu i utrzymanie nieruchomości
wspólnej powinna wskazać konkretne lokale użytkowe i określić, w jakim zakresie
przyczyniają się one do podwyższenia kosztów zarządu nieruchomością wspólną i
narażają wspólnotę na większe wydatki.
Temat: od kiedy opłaty za mieszkanie we wspólnocie
chodzi o to, że kupiłam mieszkanie od developera i podpisałam dopiero
przedwstępną umowę sprzedaży, podpisałam protokół odbioru, a teraz czekam na
podpisanie już właściwej umowy (sporządzonej w formie aktu notarialnego), w
sierpniu powstała wspólnota mieszkaniowa i teraz przysłali mi pierwsze opłaty za
mieszkanie (fundusz remontowy, koszty zarządu, zaliczki na wodę i co itd) i
tylko chcę wiedzieć czy mam obowiązek płacić jeśli czekam na podpisanie umowy
"ustanowienia odrębnej własności lokalu oraz umowę sprzedaży" w formie aktu
Temat: zakup mieszkania z niesprawną instalacją elektr.
za cene rynkową?
czy za ułamek wartości?
teraz jesteś właścicielem - za wszystko płacisz sam..
prawo własności to nie tylko przyjemności - równiez obowiązki...
będziesz wszystko sam naprawiać, ponosić koszty zarządu wspólnego i jeszcze płacić podatki...
Temat: kilka "glupich" pytan - b.prosze o wyjasnienie
w skrócie o spółdzielczymw praktyce - po nowelizacjach ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych - nie różni się od prawa własności. Tak samo obracasz : kupujesz, sprzedajesz, mozesz darować, zastawić hipotekę (bo mozna założyć księgę)
Wadą jest zarząd
spółdzielnie często są duże i niesterowalne (bo spółdzielcy mają w głębokim poważaniu współodpowiedzialność)
dlatego koszty zarządu mogą (nie muszą) być za duże...
w sumie nie ma jednej rady
w róznych miastach, w różnych spółdzielniach jest różnie...
Bywają świetnie zarządzane spółzielnie, tak jak bywają współnoty nie skore do płacenia sensownych kwot na utrzymywanie domów w rozsądnym stanie technicznym, nie mówię już o elewacjach, dachach itd...
Krótko mówiąc moja rada - nie skreślaj spółdzielczych własnoćiowych, za każdym trazem wypytuj się szczegółowo o zarząd...
Nie sadze, zeby Urzad Skarbowy dal sie wykiwac na taki prosty numer. Tam pracuja ludzie, ktorzy umieja liczyc, znaja przepisy i maja przykazane, coby maksymalnie zlupic obywateli. No bo do czego w istocie zmierzasz ? - chcesz placic ryczalt 8,5% jednoczesnie odejmujac sobie od czynszu koszty. Tak mozna zrobic jedynie z kosztami za media licznikowe (telefon, gaz, prad, woda, cieplo), ktore lokatorzy moga placic osobno. Tymczasem wspolnota do kosztow eksploatacji wlicza koszty zarzadu, utrzymanie czystosci na powierzchni wspolnej, koszty drobnych remontow, itd. Rejestrujac umowe w U.Skarb. bedziesz musial zlozyc tam kopie umowy, a z niej beda jasno wynikalo Twoje zamiary. Moim zdaniem urzednicy tego "nie kupia".
> Za sprzątanie klatki schodowej po brudnych butach lokatorów ma > płacić właściciel? A dlaczego? Tak samo, jak za inne media - > lokatorzy. Dozorca we wspolnocie nie jest firma dostarczajaca usluge/media. Nie moze wystawiac comiesiecznych rachunkow (do okazania na wezwanie U.Skarb.) osobno dla kazdego lokalu, do zaplaty przez kazdego najemce/lokatora osobno. Dozorcy sa na ogol zatrudniani na umowe o prace przez wspolnoty. W mojej opinii jest to koszt uzyskania przychodu. To samo dotyczy kosztow zarzadu we wspolnocie, kosztow zamalowania 'grafiti' na klatce schodowej, itd. Podtrzymuje swoja wczesniejsza opinie. Cala idea placenia ryczaltu od dochodow z najmu (8,5%) to uproszczenie rachunkow przez usuniecie z nich wszelkich odliczen (kosztow uzyskania przychodu, w szczegolnosci kosztow zarzadu nieruchomoscia, kosztow remontow, itd.). Jak ktos chce odliczac realnie ponoszone koszty od dochodow z najmu, no to jest inna, wyzsza skladka podatkowa.
Jaki czynsz do wspólnoty,nic takiego nie ma,nie było i nie będzie.Przecież to są koszty zarządu nieruchomością wspólną lub zaliczka na utrzymanie nieruchomości wspólnej.
A tak w sumie to nie wiem jakich jeszcze wyjaśnień oczekujesz,ale.Chyba wyjaśnić jaśniej niż Ci wyjaśnili przedmówcy trudno będzie.
Gość portalu: Michał napisał(a): > czy Zarządca nieruchomości ma prawo doliczać do > powierzchni mieszkania również powierzchnię piwnycy i łącznie za wszystko > pobierać opłaty czynszowe?
Rozumiem, że chodzi o mieszkanie własnościowe w budynku wspólnoty mieszkaniowej. Mówimy nie o czynszu tylko o zaliczce w poczet kosztów zarządu (utrzymania części wspólnych nieruchomości, mediów itp.). Powierzchnia piwnicy może być dodana do powierzchni mieszkania i jako suma stanowić podstawę do kalkulacji ww. zaliczki tylko wtedy, gdy jest uwzględniana w kalkulacji Pańskiego tzw. udziału w nieruchomości wspólnej. Proponuję więc zerknąć do umowy kupna lokalu (w formie aktu notarialnego) i upewnić się, że powierzchnia piwnicy widnieje jako składnik wartości licznika w ułamku wyznaczającym Pański udział w nieruchomości wspólnej.
Temat: notariusz wskazany przez dewelopera
Złóż skargę w Izbie notarialnej, choć tu nie chodzi o wydanie bądź niewydanie dokumentów, lecz o stanięcie do aktu osób umocowanych do reprezentowania dewelopera.
Z punktu widzenia dewelopera może nie być łatwe jeżdżenie po województwie do różnych kancelarii.
Ale jeśli mogłeś zamówić wizytę znajomego sobie notariusza z dojazdem na miejsce i rejent zgodził się na to (np. na wysłanie asesora), a Ty na zwiekszoną zwykle w przypadkach wyjazdów stawke, to czemu nie...
Sprawowanie zarządu przez dewelopera możecie odwołać uchwałą właścicieli (pona 50% liczone udziałami) w każdej chwili uchwałą protokołowaną notarialnie - w praktyce bywa, że ciągnie się latami.
Ale możecie też obniżyć stawki wynagrodzenia za zarządanie i administrowanie w każdej uchwale o planie gospodarczym i wysokości zaliczek na koszty zarządu - to takie wyrzucenie zarządcy kuchennymi drzwiami ;-))
mieszkanie.i.wspolnota napisał: > Odpowiedź abcd17 niemal wyczerpuje temat, z jednym wszakże zastrzeżeniem > dotyczącym odpowiedzi na pytanie 1
$wieta prawda.
Doprecyzowalem moje zapedy na notariusza w odniesieniu do innego pytania.
Na wytlumaczenie sie podam fakt, ze wskazane jest uscislenie badx zmiana zalecen ustawowych juz na wstepie funkcjonowania wspolnoty, w formie jej umowy (statutu, deklaracji). Poniewaz taka umowa zawiera rzeczy zmieniajace sposob ustawowy - np. sposob rozliczen wybranych skladnikow kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna poprzez odejscie od ustawowego podzialu pod wzgledem udzialow), trzeba zaprosic notariusza.
Ups! Troche sie zapedzilem. Musze uscislic:
abcd17 napisał: > Zarzadca, teoretycznie, moze samodzielnie zmienic system rozliczania ciepla, > jezeli wspolnota upowaznila go do tego w uchwale przyjetej z udzialem > notariusza. Forma szczegolna jest wymagana, bowiem zmiana systemu rozliczen > ciepla stanowi zmiane sposobu zarzadu, co zgodnie z art. 18 UWL pociaga za soba koniecznosc szczegolnej formy. Oczywiscie jesli chodzi o rozliczanie tzw. oplat indywidualnych (cieplo, woda itp.), w ktorym zarzad wspolnoty posredniczy z racji np. braku licznikow i koniecznosci podzialu kosztow ryczaltem itp., wystarczy uchwala wspolnoty (bez protokolowania przez notariusza).
Notariusz jest konieczny w odniesieniu do kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna, ktore ustawodawca (nie wiem po co) nakazal w art. 12 ust. 2 dzielic wzgledem udzialu. Jezeli teraz wlasciciele zechca przyjac inny tryb rozliczen pewnych kosztow jednostkowych(np. pod wzgledem liczby osob przebywajacych w lokalu badz pod wzgledem lokali), konieczny jest, wobec art. 18, udzial notariusza.
Zeby nie przesadzac z zapraszaniem notariusza na kazde zebranie logiczne jest uchwalenie przez wspolnote statutu, ktory sprecyzuje wszystkie watpliwe kwestie. Pozdr.
abcd17 napisał: >> abcd17 napisał: >> Notariusz jest konieczny w odniesieniu do kosztow zarzadu nieruchomoscia > wspolna, ktore ustawodawca (nie wiem po co) nakazal w art. 12 ust. 2 dzielic > wzgledem udzialu. Jezeli teraz wlasciciele zechca przyjac inny tryb rozliczen > pewnych kosztow jednostkowych(np. pod wzgledem liczby osob przebywajacych w > lokalu badz pod wzgledem lokali), konieczny jest, wobec art. 18, udzial > notariusza.
Trzeba odróżniać koszty zarządu nieruchomością(które ustawa nakazuje rozliczać według udziałów) - one są określone w ustawie o w.l., od kosztów mediów dostarczanych do poszczególnych lokali (nie do części wspólnej). O sposobie rozliczania tych drugich ustawa nic nie mówi. Koszty zarządu dzielić względem udziałó to całkiem logiczne i nie stoi w sprzeczności z innym dzieleniem kosztów za wodę do mieszkań.
arturm1 napisał: > Moje pytanie - czy odsetki karne przyjęte w uchwale obowiązują od daty > przyjęcia uchwały (czyli koniec sierpnia) czy od daty poddania uchwały do > głosowania (marzec) czy też od początku roku kalendarzowego 2002. Moim zdaniem, zgodnie z art. 481 KC odsetki wlasciciel opozniajacy sie z platnoscia zaliczki w poczet kosztow zarzadu jest dluznikiem wspolnoty i ta moze - mawet gdy nie poniosla zadnej szkody - obciazyc dluznika odsetkami - co najmniej ustawowymi. patrz tez art. 359 KC.
Wspolnota moze podjac uchwale o innej wysokosci odsetek - np. wyzszej niz ustawowa. Wtedy wyzsze odsetki obowiazuja od momentu, ktory sprecyzowal Witold Kalinowski w sasiednim poscie. Wspolnota moze rowniez zadecydowac, ze odsetki nie beda naliczane za opoznienia nie przekraczajace 2 miesiecy itp.
kazek.m napisał: > 1. Jakie powinny być kryteria podziału działki gruntu na której jest 6 > budynków z 1300 lokalami. Czy z praktyki wspólnot mieszkaniowych > najkorzystniejsze jest podzielenie działki na poszczególne budynki, na grupy > budynków czy pozostawienie terenu bez zmian. Członkowie spółdzielni wiedzą, > że decyzje są bardzo ważne i nieodwracalne, ale nie mają rozeznania co jest > lepszym rozwiązaniem: większy fundusz remontowy przy kilku budynkach na > jednej nieruchomości, czy większ możliwość wpływania na koszty przy > pojedynczych budynkach na działce.
Jaka infrastruktura towarzyszy budynkom?
Jezeli jest to zamkniete osiedle z np. ogordkiem zabaw dla dzieci, moze warto rozwazyc pozostawienie jednej nieruchomosci zabudowanej? Latwiej jest wtedy dzielic koszty zarzadu nieruchomoscia wspolna. Jezeli rozne budynki w rozny sposob "ingeruja" w wysokosc kosztow - proponuje ustalic racjonalny klucz ich podzialu (pewne odchylenia w stosunku do roznych budynkow).
Jezeli nie ma infrastruktury i dzialka da sie podzielic, optymalne jest wyodrebnienie szesciu oddzielnych nieruchomosci zabudowanych.
Jezeli chodzi o FR - moim zdaniem lepsza jest opcja druga. pierwszy wariant we wspolnocie mieszkaniowej grozi blokada wobec checi i mozliwosci dysponowania funduszem przez aktywnych wlascicieli na niekorzysc tych "uspionych".
Temat: Media:gmina nie chce płacić zaliczek Otóż gmina niekoniecznie na tym zarabia. Na przykład pozostali właściciele płacą zaliczki na koszty ogrzewania rozłożone równomiernie na 12 miesięcy. Gmina zapłaci w styczniu wg faktury, która jest oczywiście dużo wyższa (zima) niż 1/12 kosztów rocznych. Dla potrzeb księgowych potrzebują jedynie na bieżąco wystawianych im dokumentów rozliczeniowych - rachunków bądź not.
Pobieranie opłat za rozliczanie mediów to składnik wynagrodzenia członków zarządu lub innego podmiotu, który tego dokonuje i mieści się w kosztach zarządu. Robienie osobnej opłaty miałoby sens gdyby liczona była inaczej niż w proporcji do udziałów, ale to chyba niepotrzebnie komplikowałoby sprawę.
Rozliczenia wybranych skladnikow kosztow zarzaduCiekaw jestem, w jaki sposob w Panstwa wspolnotach rozliczacie (pod wzgledem udzialow, czy innym "kluczem"):
1) koszty silowej energii elektrycznej administracyjnej zuzytej przez naped windy,
2) koszt konserwacji i remontow domofonu,
3) koszt konserwacji i remontow anteny zbiorczej.
Ciekaw jestem rowniez Panstwa opinii nt. sposobu w jaki powinny byc rozliczane koszty energii silowej windy oraz utrzymania domofonu, jesli w nieruchomosci wspolnotowej sa powiedzmy 4 klatki schodowe (jedna wysoko, trzy niskie) i domofon oraz winda istnieje wylacznie w jednej (wysokiej) klatce schodowej. Czy wszyscy mieszkancy (rowniez trzech niskich klatek) powinni oplacac ww koszty?
Pozdrawiam i dziekuje za komentarze,
Temat: odsetki od lokat
gjanczy napisał: > Proszę o udzielenie odpowiedzi - czy od odsetek z tytułu lokat Wspólnota > powinna zapłacić podatek?
gjanczy napisał: Jeśli wspólnota przeznaczy je na pokrycie kosztów zarządu to podatku nie płaci. Jeśli wypłaci je członkom to odprowadza zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych.
madlaine napisała: > > > Odsetki od lokat to pozytki, a te z kolei logicznie pomniejszają koszty > zarządu. Tak przyjamniej u mnie jest w firmie....
"Logicznie"?
Pożytki nie pomniejszają kosztów zarządu, mogą być najwużej przeznaczone na pokrycie kosztów zarządu i zmniejszyć obciążenia (zaliczki, udziały w kosztach)
poszczególnych właścicieli. Pożytki mogą być też wypłacone właścicielom ale wtedy podlegają opodatkowaniu (jeśli właściciele to osoby fizyczne), więc jest to niecelowe.Pożytki mogą też przewyższać koszty i wtedy pewnie właściciele zechcą skonsumować nadwyżkę indywidualnie i wtedy podatek do zapłacenia.
Uwaga: Nie można przeznaczyć pożytków bez opodatkowania na koszty zakupu ciepła czy wody dla poszczególnych właścicieli. To płaci się z majątku indywidualnego właścicieli, jedynie za pośrednictwem wspólnoty.
Temat: rachunki dla gminy
rachunki dla gminyPytania do eksperta K. Dziewiora:
1. Na podstawie jakich przepisów gminy uzależniają płatność opłaty za media i zaliczki w poczet kosztów zarządu dla wspólnot od wystawienia przez te ostatnie rachunku bądź faktury VAT?
2. Jeżeli wspólnota wystawi gminie pierwszy rachunek a wcześniej nie uzyska z zwolnienia z VAT (podmiotowego), to znaczy ze zlamala prawo bo powinna wystawić fakturę VAT?
Co tym sądząuczestnicy Forum?
kwakwa1 napisał: > Pytania do eksperta K. Dziewiora:
> 1. Na podstawie jakich przepisów gminy uzależniają płatność opłaty za media i > zaliczki w poczet kosztów zarządu dla wspólnot od wystawienia przez te > ostatnie rachunku bądź faktury VAT?
> 2. Jeżeli wspólnota wystawi gminie pierwszy rachunek a wcześniej nie uzyska z > zwolnienia z VAT (podmiotowego), to znaczy ze zlamala prawo bo powinna > wystawić fakturę VAT?
> > Dziękuje za poradę.
> > Co tym sądząuczestnicy Forum?
Była o tym mowa w wątku 54. W rozumieniu ustawy o VAT rozliczenie z gminą ma charakter wewnętrzny i jako takie nie jest sprzedażą. Nie może zatem być obciążone VAT.
nie znalazło natomiast odpowiedzi pytanie o wystawianie rachunku na zewnątrz bez VATu bez uzyskania zwolnienia. Przed obowiązkiem uzyskiwania zwolmnienia można było samemu sobie takie przyznać jeśli ktoś nie przekraczł limitu sprzedaży w roku. Kto wtedy zaczął nie musi teraz starać się o zwolnienie. Pytanie: OD KTÓREGO ROKU OBOWIĄZUJE NAKAZ UZYSKIWANIA ZWOLNIENIA (składania wniosku do US)?
Inne korzysci - wspolnota moze wtedy pozyskac pozytki cywilne z nieruchomosci wspolnej, jaka jest grunt otaczajacy budynek wspolnotowy - np. wynajac kawalek gruntu na pawilon handlowy itp. Moze tez np. zorganizowac parking dla mieszkancow, albo parking komercyjny i wynajmowac miejsca osobom trzecim i czerpac pozytki zmniejszajace zaliczke w poczet kosztow zarzadu (lub pozytki przeznaczac na fundusz remontowy).
Temat: Miejsca garażowe- części wspólne?
kbg1 napisał: > Status tego jest taki, że sprzedają to jako lokal użytkowy wraz z udziałami w > gruncie.
OK. Mamy wiec lokal uzytkowy, ktorego wlascicielem na starcie byl deweloper. Deweloper sprzedaje poszczegolne miejsca parkingowe. Kolejni nabywcy staja sie wspolwlascicielami lokalu garazowego, tzn. kupuja udzial w prawie wlasnosci lokalu garazowego. Z wspolwlasnosci lokalu wynika dopiero udzial we wlasnosci nieruchomosci gruntowej, podobnie jak udzial w innych czesciach wspolnych nieruchomosci, ktorej jednym z lokali jest garaz (podziemny).
Deweloper pozostanie wlascicielem nie sprzedanych (czlonkom wspolnoty badz osobom z zewnatrz) miejsc parkingowych i to on, a nie wspolnota moze je wynajac (tez czlonkom wspolnoty badz osobom trzecim).
Oczywiscie wspolnota moze zakupic pozostale miejsca parkingowe od dewelopera. W takim przypadku czynsz najmu tych miejsc stanowic bedzie pozytek cywilny wspolnoty, a wiec np. posluzy do czesciowego pokrycia kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna, w efekcie obnizy zaliczki wnoszone na pokrycie tych kosztow przez wlascicieli lokali.
Temat: Gmina a fundusz remontowy
Gmina a fundusz remontowySytuacja jest taka:
wspólnota uchwaliła zaliczki na fundusz remontowy wyższe od wynikających z planu remontów w tym roku z zamiarem przeniesienia nadwyżek na rok przyszły (w perspektywie duże wydatki remontowe). Gmina stwierdza obecnie, że nadwyżek ponad poniesione przez wspólnotę koszty płacić nie zamierza. Stanowisko oczywiście bezprawne bowiem rozliczenie zaliczek na koszty zarządu, a koszty remontów się do nich zaliczają, następuje po upływie okresu rozliczeniowego jakim jest w świetle uowl rok kalendarzowy.
Jeśli gmina będzie obstawała przy swoim to dojdziemy do konieczności sprzedaży jej lokali w drodze przewidzianej ustawą.
Czy należałoby sprzedawać całą własność gminy jako właściciela rażąco naruszającego zasady obowiązujące we wspólnocie i przepisy ustawy, czy tylko tyle lokali ile wystarczy na pokrycie jej długów?
Czy ktoś słyszał o zlicytowaniu lokalu gminy?
Czy z faktu, że okresem rozliczeniowym zaliczek jest rok kalendarzowy, wynika, że nadwyżki po tym roku podlegają zwrotowi (i ustala się nową wysokość zaliczki) czy też mogą być uchwałą wspólnoty (wbrew woli mniejszości tj.gminy) przeniesione na rok następny?
tuzzo napisał: > Właściwie to chciałbym jeszcze zapytać, czy w tej sytuacji nowy właściciel powi
> nien ponosić koszty zarządu nieruchomością wspólną w latach 1995-1999.
> Od 1999 - jak najbardziej, zgdonie z ustawą. Ale przed objęciem własności...? To tez rodzaj zobowiazania wlasciciela albo jego nastepcy. Niestety dlug wisi na prawie wlasnosci jak hipoteka. Chyba ze zaliczke wnosili mieszkancy lokalu. Wtedy mozemy miec do czynienia z rozliczeniami na plaszczeznie przyszly wlasciciel - mieszkancy lokalu.
Temat: Udział w kosztach zarządu nieruchomością wspólną.
Udział w kosztach zarządu nieruchomością wspólną.Czy prawidłowa jest sytuacja, kiedy Zarządca dokonuje naliczeń opłat w stosunku do powierzchni zajmowanych przez właścicieli lokali? Stawka zaliczki na potrzeby kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej została przez Wspólnotę uchwalona w stosunku do 1m2 powierzchni (ale nie sprecyzowano jakiej powierzchni). Wiadomo, że właściciele powinni ponosić koszty proporcjonalnie do udziału w nieruchomości wspólnej. Czy wobec tego uchwalona stawka nie powinna się odnosić do 1m2 powierzchni udziału właściciela w nieruchomości wspólnej, a nie powierzchni lokalu?
Szanowny Panie ekspercie, z tą uchwałą podejmowaną w obecności notariusza to Pan przesadza trochę. Na jakiej podstawie? Przecież UWL wyraźnie określa co wchodzi w koszty zarządu nieruchomością wspólną. I choćby było 18 notariuszów, i choćby każdy z nich się natężał to nie napisze, że zaliczka ma wynosić po 2 grosze za metr komórki bo tak się właścicielom podoba. To się oblicza. Pisze Pan "zmiana sposobu zarządu". Chyba zbyt daleko idąca interpretacja.
janer napisał: > Szanowny Panie ekspercie, z tą uchwałą podejmowaną w obecności notariusza to > Pan przesadza trochę. Na jakiej podstawie? Przecież UWL wyraźnie określa co > wchodzi w koszty zarządu nieruchomością wspólną. I choćby było 18 notariuszów, > i choćby każdy z nich się natężał to nie napisze, że zaliczka ma wynosić po 2 > grosze za metr komórki bo tak się właścicielom podoba. To się oblicza. Pisze > Pan "zmiana sposobu zarządu". Chyba zbyt daleko idąca interpretacja.
Z tym "ekspertem" Pan raczyl przesadzic. Formalnie tytul zastrzezony jest dla czterech osob z WiM - ja wypowiadam sie tu niezaleznie :-).
UWL wymienia czesc skladnikow "kosztow zarzadu nier. wsp." ("w szczegolnosci"). Tak wiec jezeli Panstwo zechcecie zastosowac do podzialu na wlascicieli lokali koszty zarzadu nieruchomoscia wspolna (np. komorkami, jesli tworza one nier. wsp.), zgodnie_z_uwl (art. 12 ust. 2 uwl) musicie to zrobic udzialami. Przejscie do innego klucza bez wczesniejszej uchwaly podjetej zgodnie z art. 18 uwl jest bezprawne.
abcd17: > Naliczenia wysokosci zaliczki w poczet kosztow zarzadu
nieruchomoscia wspolna > wg. klucza powierzchni (uzytkowej) lokalu wymaga
podjecia uchwaly przez > wspolnote w obecnosci notariusza, bo stanowi tzw.
zmiane sposobu zarzadu. Przecież chyba zdecydowana większość wspólnot nalicza
zaliczki na m2 p.u.? A co jeśli udziały nie sumują się do
1 - przecież wówczas naliczanie na % udziałów z miejsca
wprowadza błąd.
Akurat w mojej wspólnocie zmieniono pierwotnie
wprowadzone jeszcze przez developera nalicznie wg
powierzchni na naliczanie wg udziałów, bo pomijając zapis
ustawowy tak jest po prostu łatwiej liczyć i nie ma
błędów w zaokrągleniach, ale nie słyszałem o innym takim
przypadku w mojej okolicy. Czyżby wszyscy łamali prawo?
Temat: VAT we wspólnocie witam, polecam lekturę "dobra firma" rzeczpospolita z dnia 3.10.2002 oraz biuletyn informacyjny nr 28 z odpowiedzi MF z dnia 23 lica 2002 na interpelację poselska, definiującą czynności ściągania od czlonków wspólnoty opłat kosztów zarządu, które zgodnie z tą odpowiedzia nie sa obrotem w rozumieniu ustawy VAT
Temat: VAT we wspólnocie inetka napisała: > witam, polecam lekturę "dobra firma" rzeczpospolita z dnia 3.10.2002 oraz > biuletyn informacyjny nr 28 z odpowiedzi MF z dnia 23 lica 2002 na > interpelację poselska, definiującą czynności ściągania od czlonków wspólnoty > opłat kosztów zarządu, które zgodnie z tą odpowiedzia nie sa obrotem w > rozumieniu ustawy VAT
Niestety problemem dla wielu wspolnot borykajacych sie z upiornymi ZBKami zadajacymi od nich rachunkow/faktur VAT nie jest sfera zaliczki w poczet kosztow zarzadu, lecz oplat indywidualnych przypadajacych na poszczegolnych wlascicieli (np. za media), w tym przypadku na gminę. Gmina (jej jednostka organizacyjna zarzadzajaca zasobem) nie reguluje zobowiazan gminy z tytulu wlasnosci czesci lokali w nieruchomosciach wspolnotowych, zadajac od wspolnoty przedstawienia stosownego kwitu. Problem w tym, ze zadaja wlasnie rachunku badz faktury, a tego wspolnota nie moze przedstawic, bo w zaden sposob nie sprzedaje ciepla swoim mieszkancom, a tylko bierze udzial w rozliczaniu kosztow wynikajacych z tego tytulu (bo dostawca nie chce sie tego podjac).
Sa jednak US, ktore interpretuja te sprawe wlasciwie, tzn. uznaja, ze gminy powinny placic na podstawie uchwaly wspolnoty / ew. noty ksiegowej.
Temat: niektórzy nie płacą
mar_elx napisał: > a co - mam ich zmusić, żeby jej zapłacili, czy jak - bo nie rozumiem jaki to ma
> > związek z czynszem.
Nie z czynszem tylko z zaliczką w poczet kosztów zarządu. Związek jest prosty - obowiązkiem zarządu wspólnoty jest windykacja opłat i podjęcie starań, by wszyscy członkowie wspólnoty nie zalegali z płatnościami. Po to członków zarządu wybrala wspólnota. Pan raczył odnieść się do tych obowiązków z lekceważeniem, uznając, że lepiej się "nie wychylać" bo można "oberwać.
Zapytałam się więc, czy również uważa Pan, by nie stać się stroną w niebezpiecznej sytuacji, gdy na ulicy kogoś biją lub rabują. W tym przypadku miałam na myśli obywatelski obowiązek i zwyczajną, ludzką chęć udzielenia pomocy słabszej osobie. Prosze tylko nie odpowiadać mi, że kobiety nie powinny wychodzić po zmroku na ulicę, bo to śmieszne. Ludzie starsi też nie powinni? A młodsi? Pan nawet by pewnie policji nie wezwał, bo bałby się, że dresiarze powrócą i Panu auto porysują, albo i złamią paznokieć.
Temat: Odsetki karne za zwłokę w spłatach zaliczek
Jest takie orzeczenie :Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 20 lipca 1999 r.
III CZP 19/99
Zarządca nieruchomości wspólnej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, nie jest legitymowany w ramach powierzonego mu administrowania tą nieruchomością do dochodzenia na swoją rzecz należności z tytułu zaliczek na koszty zarządu wymienioną nieruchomością.
Tak więc dochodzone odsetki od zaliczek przypadają również wspólnocie.
sdkfz1 napisał: > Zarządca nieruchomości wspólnej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 24 czerwca
> > 1994 r. o własności lokali, nie jest legitymowany w ramach powierzonego mu > administrowania tą nieruchomością do dochodzenia na swoją rzecz należności z > tytułu zaliczek na koszty zarządu wymienioną nieruchomością.
Dodatkowo - wskazowki udziela sama definicja zarzadcy nieruchomosci z ugn (art. 185 ust. 2). Dziala on w interesie i ze skutkiem prawnym dla wlasciciela nieruchomosci. Czyli, w sytuacji braku odmiennych regulacji umownych, odsetki od oplat przynaleza sie wspolnocie.
Temat: 1właściciel - 1 GŁOS
alicja_banach napisał(a): Chcielibyśmy aby na każdego > właściciela przypadał jeden głos ale miasto mówi, że to niemozliwe i tutaj > cytuje zawsze artykuł z ustawy ( art.23.pkt2).W artykule tym jest > mowa :"...chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, > że w określonej sprawie na kqżdego własciciela przypada jeden głos. "
> Moje pytanie : o jakiej umowie jest mowy w cytowanym fragmencie??
> czy można jakoś sprawić aby uchwały były podejmowane w > trybie 1 właściciel - 1 głos - na stałe ?? Chodzi o umowe pomiedzy wlascicielami (statut wspolnoty itp.). Wlasciciele lokali moga umowic sie co do okreslonych regul zarzadzania nieruchomoscia wspolna, precyzujacych badz zmieniajacych tzw. ustawowy sposob zarzadu, a wiec reguly zapisane w ustawie (np. ze oplaty wlasciciele wnosza do 10 kazdego miesiaca - na inny tryb wnoszenia zalicxzek w poczet kosztow zarzadu).
prosze jednak zwrocic uwage, ze przepis nakazuje okreslic sprawe, w przypadku ktorej obowiazywac bedzie ww. sposob podejmowania uchwal. Dobrze jest wiec sprecyzowac dobrze o co chodzi.
zarzadca napisał: > Zmniejsza sie udział nie w "torcie" tylko w gruncie.
Zmniejszenie udzialu moze miec rzeczywiscie roznorakie konsekwencje.
Na wartosc lokalu raczej nie wplynie. Wplynie na zaliczke w poczet kosztow zarzadu wnoszona przez wlasciciela. Bedzie on placil nieco mniej niz przed zmiana udzialu. Tylko nieco, bo pomimo mniejszego udzialu, wraz z rozbudowa wzrosna czesciowo koszty zarzadu.
Wplunie rowniez na czesc pozytkow cywilnych przypadajacych na danego wlasciciela, gdy wspolnota cerpie pozytki z nieruchomosci wspolnej. Tutaj negatywny skutek moze byc wyrazny.
Na ile sad przychylil by sie do ograniczenia prawa wlasnosci - zalezy od indywidualnego przypadku.
Temat: udział - zł/m2
grudziadz napisała: > Wspólnota mimo, że nie określiła tego w swoim Statucie ,chce być rozliczana > przez zarządcę w stosunku zł/m2 a nie wg udziałów. Czy sytuacja taka jest > prawidłowa?
Zmiana sposobu rozliczania kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna z "ustawowego" (udzialy) na inny (np. wzgledem powierzchni lokali) stanowi zmiane sposobu zarzadu i powinna byc uchwalona (czy to w formie szczegolowej uchwaly, czy tez poprzez przyjecie statutu o okreslonej tresci) w szczegolnej formie tj. z udzialem notariusza.
Sam fakt, ze wlasciciele chca byc rozliczani inaczej niz to wynika z udzialow nie niesie wprost pejoratywnego wydzwieku. zalezy od okolicznosci. zalezy rowniez od kosztow rodzajowych, ktore maja byc rozliczane wzgledem powierzchni. Jedne maja sens, inne nie (tzn. lepszy jest inny klucz podzialu).
nadzorca napisał: > W nawiazaniu do wątka 112 proszę o opinnie.Czy to jest zgodne z > prawem ,jeżeli przedstawiono właścicielom umowę o dostarczaniu wody Nie, nie jest to niezgodne z prawem, choc pierwszenstwo ma uchwala wspolnoty w sprawie rozliczen, jesli zostala podjeta zgodnie z prawem.
> Umowa zakłada wpłatę za wodę do 10-go każdego miesiąca gdy > tymczasem na jednym z wcześniejszych zebrań podjęto uchwałę nakazując > dokonywać wpłat do 15-go dnia miesiąca.
Niezgodne z prawem moze byc nakazanie dokonywania wplat kosztow zarzadu nieruchomoscia wspolna bez wymaganego udzialu notariusza w procesie uchwalania nakazu (stanowi on zmiane ustawowego sposobu zarzadu - wplaty musza byc dokonywane do 10-go dnia kazdego miesiaca z gory). Czy tak przypadkiem nie jest w rzeczywistości?
Szerzej odpowiadam tu:
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10651&w=4159945
Koszty dostawy wody do mieszkań nie są składnikami kosztów zarządu nieruchomością. Ustawa o wł. lok. nie określa trybu rozliczania ani zaliczkowania tych kosztów. Stronami umowy co do rozliczania wody powinny być z jednej strony właściciel lokalu (ewentualnie lokator) a z drugiej wspólnota reprezentowana przez zarząd. Ta sama wspólnota zawiera zaś umowę z dostawcą wody do budynku.
Temat: części składowe zaliczek
dzikcch napisał(a): > Cześć Wszystkim! Mam pytanko : We Wspólnocie w której mieszkam płacimy > następujące zaliczki : fundusz remontowy, zaliczka na utrzymanie części > wspólnej oraz wynagrodzenie zarządcy - wszystko liczone od m2.Czy ktoś może > sprecyzować czy koszty prowadzenia księgowości zarządca powinien pokrywać z > zaliczki na utrzym.cz.wsp. czy z wynagrodzenia zarządcy?DEziekuje za > odpowiedzi -pozdrawiam -Adam s.
W waszej strukturze rozliczen - z zaliczki na utrzymanie cz. wspolnej.
BTW - wynagrodzenie zarzadcy tez jest czescia zaliczki w poczet kosztow zarzadu nieruchomosci wspolnej! Ale rzeczywiscie sa zarzady i zarzadcy ktorzy to rozbijaja nie wiem po co zreszta. Moze po to, by pokazac, ze wynagrodzenie zarzadcy jest niskie, a ukryc pozostale skladniki kosztowe?
Temat: Jak długo trzymać dokumenty
amadeusz napisał: > Prowadzę zarząd właścicielski i nie wiem kiedy wolno mi zniszczyć stare > dokumenty. Proszę o wskazanie przepisów, które to regulują.
Witam. Może być różnie w zależności od tego czego dotyczą te dokumenty. Przykładowo 5 lat od końca roku kalendarzowego - max. w spr. podatkowych.
10 lat. termin przedawnienia roszczeń cywilnych (3 l. z dziłalności gospodarczej lub okresowe.np zaliczki na koszty zarządu). Jak sprawa administracyjna - w kpa też są długie terminy (stwierdzenie nieważności decyzji, wznowienie postępowania).
A jak podpadną pod archiwlania - nawet bezterminowo :)
Jak widać: do wyboru do koloru :)
Pzdr. sdkfz1 Przeczytaj wszystkie posty z tego tematu
Strona 2 z 4 • Znaleźliśmy 334 postów • 1, 2, 3, 4