Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000000503_I_C_001307_2012_Uz_2013-10-25_001
Timestamp: 2020-08-13 05:36:56
Legal References Found: art. 5
 art. 448
 art. 24
 art. 10
 art. 3
 art. 40
 art. 110
 art. 135
 art. 77
 art. 77
 art. 102
 art. 113

Document Content:
Treść orzeczenia I C 1307/12 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 1307/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2013-10-04
Sygn. akt I C 1307/12
Dnia 04 października 2013 r.
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 października 2013 r. we Wrocławiu
przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi (...) W.
I. zasądza od strony pozwanej Skarbu Państwa - Dyrektora (...) we W. na rzecz powoda A. W. kwotę 3 000,00 zł (trzy tysiące złotych 00/100);
III. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania na rzecz strony pozwanej;
IV. odstępuje od obciążenia powoda brakującymi kosztami sądowymi.
Sygnatura akt I C 1307/12
Powód A. W. w pozwie wniesionym przeciwko Skarbowi Państwa – (...) we W. domagał się zasądzenia kwoty 200 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobór osobistych.
W uzasadnieniu powyższego żądania podniósł, że przebywając w (...) we W. osadzony był w celach nie posiadających wydzielonych urządzeń sanitarnych, dostatecznej wentylacji i oświetlenia. Podniósł, że nie miał zapewnionego uczestnictwa w zajęciach kulturalno – oświatowych. Odsadzenie w takich warunkach naruszało jego dobra osobiste, godność i prawo do intymności.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu powyższego stanowiska strona pozwana zarzuciła, że powód nie wskazał, w jakich okresach przebywał w pozwanym (...). Z ostrożności procesowej podniosła zarzut przedawnienia roszczeń powoda za okres przypadający 3 lata przed wniesieniem pozwu. Ponadto strona pozwana zaprzeczała twierdzeniom powodowa, kwestionując roszczenie co do zasady, jak i co do wysokości. Twierdziła, że powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności strony pozwanej, w szczególności naruszenia jego dóbr osobistych wskazując, że o naruszeniu dobra osobistego nie można mówić w przypadku pewnych uciążliwości i niedogodności związanych z samym pobytem w (...). Strona pozwana zaprzeczyła faktowi przebywania powoda w celi przeludnionej. Twierdziła, że powód nie udowodnił powyższych okoliczności. Brak przeludnia dotyczącego powoda wynikał natomiast z danych statystycznych Służby Więziennej. Dodała, że sam fakt umieszczenia osoby pozbawionej wolności w przeludnionej celi nie przesądza zasadności roszczenia o zadośćuczynienie, gdyż jego przyznanie zależy od innych okoliczności, w tym długotrwałości przebywania w takich warunkach, uciążliwości z tym związanych, poczucia krzywdy oraz innych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, które mogą zwiększać poczucie krzywdy.
Strona pozwana podniosła, że warunki socjalno – bytowe w pozwanym (...) odpowiadają przepisom prawa, a tym samym nie można uznać ich za nieludzkie i niehumanitarne. W szczególności, kąciki sanitarne są prawidłowo obudowane, w sposób zapewniający pełną intymność i niekrępujące użytkowanie. Wyposażenie, wentylacja i oświetlenie cel są prawidłowe, zgodne przepisami. W sezonie grzewczym cele są ogrzewane. Osadzonym są organizowane zajęcia kulturalno – oświatowe. Strona pozwana podniosła także, że odbywanie przez powoda kary pozbawienia wolności w pozwanym (...) nie przebiegało w warunkach naruszających prawa człowieka, w szczególności godności, zasad humanitarnego traktowania. Ponadto działaniu organów postępowania wykonawczego nie towarzyszył zamiar poniżenia i upokorzenia. Dodatkowo strona pozwana podniosła, że zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz powoda byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego tj. naruszałoby art. 5 k.c.
Powód A. W. w okresie od 30 października 2011 r. do 10 listopada 2012 r. odbywał w (...) we W. karę pozbawienia wolności. Powód przebywał w rożnych celach mieszkalnych na oddziale (...).
(dowód: przesłuchanie powoda, e – protokół z dnia 23 września 2013 r., 1 min.32 sek. – 16 min.34 sek.)
Wszystkie cele, w których przebywał powód, wyposażone były w muszlę klozetową i umywalkę. Kąciki sanitarne w celach nie były wydzielone ściankami działowymi albowiem istniejące wcześniej w tych miejscach ograniczenia były zniszczone. Chcąc oddzielić kącik sanitarny od części mieszkalnej celi, osadzeni w niej skazani budowali prowizoryczne ścianki z koców i prześcieradeł.
Powód został czterokrotnie ukarany dyscyplinarnie za wykorzystywanie koców i prześcieradeł do budowy parawanów odgradzających część mieszkalną celi od kącika sanitarnego, co zostało zakwalifikowane przez administrację (...) jako niszczenie mienia.
Okna cel, w których przebywał powód, były nieszczelne. Osadzeni uszczelniali okna gazetami, uszczelkami dostarczonymi przez rodzinę, a także zabijali okna gwoździami. W okresach niskich temperatur zewnętrznych w celach było chłodno. Skazani nie otrzymywali dodatkowych koców ani odzieży, pomimo składanych w tym przedmiocie wniosków.
Za zabijanie gwoździami okna w celi mieszkalnej powód został ukarany dyscyplinarnie pod zarzutem niszczenie mienia.
W celach na oddziale (...) zamontowany był jeden punkt świetlny w postaci czterdziestowatowej żarówki. Panujący w celach półmrok utrudniał naukę i czytanie.
W celach, w których przebywał powód, podłogi były wyłożone drewnianym parkietem. Parkiet nie był kompletny, przez co podłoga była nierówna, a tym samym jej użytkowanie było utrudnione. Nie zdarzyło się jednak, aby powód potknął się lub przewrócił się na nierównej podłodze.
Osadzeni w pozwanym (...) we W. nie mieli do dyspozycji siłowni, ani świetlicy, która została przerobiona na celę mieszkalną. W okresie letnim skazani korzystali z zajęć kulturalno – oświatowych w postaci gry w piłkę sitkową. Było to możliwe jeden raz w tygodniu przez jedną godzinę. Osadzeni mogli korzystać z biblioteki, mogli też dysponować odbiornikami telewizyjnymi w celach mieszkalnych. Powód, odbywając karę pozbawienia wolności w pozwanym (...), nie był zatrudniony. We własnym zakresie dokształcał się w zakresie nauki języków obcych.
Powód wielokrotnie przebywał w warunkach izolacji więziennej, łącznie przez okres 12 lat. Obecnie przewidywany zakończenie odbywania kary przez powoda przypada na dzień 23 kwietnia 2018 r.
W pozwanym (...) powód nie był nagradzany.
Z poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych wynika, że świadczenie strony pozwanej, którego spełnienia powód dochodził w niniejszym postępowaniu, stanowi zapłatę zadośćuczynienia za krzywdę, jakiej doznał powód w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności w warunkach niewłaściwych pod względem technicznym i sanitarnym, jak również w związku z niezapewnieniem dostępu do zajęć kulturalno – oświatowych.
Zgodnie z art. 448 zd. 1 k.c. w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Jednocześnie zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonania naruszenia może on żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
W świetle materiału dowodowego zebranego w niniejszym postępowaniu Sąd uznał, że podczas pobytu powoda w pozwanym (...) doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci godności, prawa od intymności, przy czym podmiotem odpowiedzialnym za to naruszenie jest pozwany Skarb Państwa – (...) we W.. Zdaniem Sądu, godność powoda została naruszona przez niezapewnienie mu przez stronę pozwaną odpowiednich warunków odbywania kary pozbawienia wolności, przy czym działanie strony pozwanej było bezprawne w zakresie, w jakim odnosiło się do umieszczenia powoda w celach o niewłaściwych warunkach bytowych związanych z organizacją tzw. kącika sanitarnego oraz brakiem dostatecznego oświetlenia.
Wymóg zapewnienia przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymogów nowożytnego państwa prawa, znajdującym odzwierciedlenie w prawie międzynarodowym. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Osobistych i Publicznych z dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 169) każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Podobnie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 grudnia 1950 r., ratyfikowanej przez Polskę w 1993 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) wprowadza obowiązek władzy publicznej zapewnienia osobom osadzonym w (...) godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary pozbawienia wolności, nie naruszających godności ludzkiej. Odpowiednikami powyższych norm prawa międzynarodowego są art. 40, 41 ust. 4 i 47 Konstytucji RP wprowadzające wyżej wskazane zasady na grunt prawa polskiego. Odpowiednia norma prawna zawarta jest też w Kodeksie karnym wykonawczym, zgodnie z którym kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego (art. 4 k.k.w.).
Sąd uznał, że doszło do naruszenia godności powoda przez osadzenie go w nieodpowiednich warunkach sanitarno – bytowych, przy czym negatywna ocena tych warunków zdaniem Sądu pozostawała uzasadniona jedynie w odniesieniu do organizacji kącików sanitarnych w celach mieszkalnych oraz braku dostatecznego oświetlenia w celach.
Jak wynika z poczynionych przez Sąd ustaleń, w celach, w których przebywał powód, kąciki sanitarne nie były wydzielone ściankami. Sami osadzeni, chcąc zapewnić sobie minimum intymności, budowali prowizoryczne ścianki z koców i prześcieradeł. Taki stan niewątpliwie nie zapewniał właściwego poziomu intymności przy zaspokajaniu potrzeb fizjologicznych danej osoby, ale także powodował negatywne doznania u tych osadzonych, którzy w tym czasie przebywali w celi poza kącikiem sanitarnym. Te obustronne uciążliwości były szczególnie dotkliwe w celach wieloosobowych.
Zdaniem Sądu, powodowi nie zapewniono także właściwego dostępu światła w celach. Jak w sprawie ustalono, cele, w których przebywał powód, wyposażone były tylko w jeden punkt świetlny o niskiej mocy (40 watów), co w godzinach popołudniowo – wieczornych, zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym powodowało to, że w celach panował półmrok uniemożliwiający czytanie i naukę bez nadmiernego wytężania i przemęczania wzroku. W ocenie Sądu warunki te mogą być uznane za przekraczające dopuszczalny poziom uciążliwości związany z pozbawieniem wolności, skoro ustawodawca przewiduje konieczność zapewnienia w celach mieszkalnych oświetlenia nie tylko właściwego do wykonywania czynności dnia codziennego, ale nawet do czytania i wykonywania pracy. Dodatkowa, zbędna w ocenie Sądu uciążliwość, jaka wiąże się z ograniczonym dostępem do światła, wynika też stąd, że brak dostatecznego dostępu do światła, negatywnie wpływa na samopoczucie człowieka.
Z tych względów Sąd uznał, że umieszczenie powoda w nieodpowiednich warunkach bytowych w wyżej rozważanym zakresie stanowiło naruszenie jego godności. Jednocześnie pozostawało bezprawne jako naruszające art. 110 § 2 zd. 2 k.k.w. Zgodnie z powołanym przepisem cele mieszkalne wyposaża się w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy zapewniający skazanemu osobne miejsce do spania, odpowiednie warunki higieny, dostateczny dopływ powietrza i odpowiednią do pory roku temperaturę, według norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych, a także oświetlenie odpowiednie do czytania i wykonywania pracy.
W ocenie Sądu pozostałe zarzuty powoda dotyczące warunków panujących w (...) we W. nie uzasadniały uznania, że skutkowały bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych powoda przez stronę pozwaną. Dodać przy tym należało, że w toku przesłuchania powód wycofał zarzut dotyczący osadzenia w pozwanym (...) w warunkach przeludnienia.
Powód zarzucał, że okna w celach były nieszczelne i musiały być uszczelniane przez osadzonych we własnym zakresie. Nie negując twierdzeń powoda w tym względzie, podnieść należało, że powód nie wykazał, aby z powodu nieszczelności okien temperatura w celach była nieodpowiednia. Same zaś twierdzenia powoda o nieszczelności okien nie mogły świadczyć o naruszeniu jego dóbr osobistych. Należy przy tym zauważyć, że odczuwanie „zimna” w celach jest kwestią subiektywną a za bezprawne mogłyby zostać uznane tylko te działania pozwanego (...), które powodowałyby przekroczenie norm określonych dla pomieszczeń mieszkalnych (art. 110 § 2 zd. 2 k.k.w.). Takiego dowodu powód jednak nie przeprowadził. Jednocześnie z twierdzeń powoda, który podnosił, że osadzeni budowali z koców prowizoryczne ścianki kącików sanitarnych, pośrednio wynikało, że w celach nie panował chłód uniemożliwiający normalne funkcjonowanie. W innym wypadku koce byłyby przede wszystkim wykorzystywane przez osadzonych do ogrzania się.
Za niewykazane Sąd uznał także twierdzenia powoda, które dotyczyły braku prawidłowej wentylacji w celach mieszkalnych. Powód nie podniósł przy tym, aby ewentualny brak prawidłowej wentylacji w celach wpływał na jego funkcjonowanie, zdrowie, komfort (np. z uwagi na istnienie nieprzyjemnego zapachu, duszności, nadmiernej wilgotności, zagrzybienia ścian).
Zdaniem Sądu, strona pozwana nie naruszyła także w stosunku do powoda przepisów art. 135 k.k.w., dotyczących stwarzania osadzonym warunków spędzania czasu wolnego. Sąd, uznając za prawdzie twierdzenia powoda, że w pozwanym (...) nie funkcjonowała świetlica i siłownia, uznał, że powyższe nie było wystarczające do stwierdzenia, że osadzeni nie mieli możliwości spędzania czasu wolnego w innych formach. Jak przyznał sam powód, osadzeni mieli nieograniczony dostęp do biblioteki, a w czasie wolnym mogli się dokształcać, czytać, w celach mieszkalnych mogli oglądać telewizję, a w okresie letnim odbywali mecze siatkówki. Tym samym, zdaniem Sądu, pozwany (...) chociażby w minimalnym zakresie zapewniał osadzonym warunki spędzania czasu wolnego.
Dokonując oceny, czy ustalone naruszenie godności powoda przez stronę pozwaną doprowadziło do powstania po jego stronie krzywdy, Sąd wziął pod uwagę wszystkie czynniki związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności, w szczególności stopień dolegliwości przebywania w kwestionowanych warunkach bytowych oraz jego skutki na osobowość powoda.
Zdaniem Sądu stopień uciążliwości przebywania powoda w warunkach bytowych będących przedmiotem niniejszej sprawy (brak wyodrębnionego kącika sanitarnego oraz właściwego oświetlenia) uzasadniania przyjęcie doznania przez niego krzywdy, aczkolwiek niezbyt dużych rozmiarów. Za powyższym przemawia fakt, że powód w pozwanym (...) przebywał w warunkach uznanych za naruszające godność przez stosunkowo długi roczny okres, bez przerwy, przez cały okres osadzenia go w pozwanej jednostce penitencjarnej. Powód nie był przy tym zatrudniony w pozwanym (...), a zatem większość czasu spędzał w celi. Dodatkowo należało uznać, że dyskomfort związany z brakiem wyodrębnionego kącika sanitarnego, potęgował fakt osadzenia powoda każdorazowo w celach wieloosobowych.
Niemniej, zdaniem Sądu, istotny dla oceny stopnia pokrzywdzenia powoda był fakt, że powód, który ma obecnie 35 lat, około 12 lat ze swojego dorosłego życia spędził w warunkach izolacji. Powyższa proporcja może świadczyć o tym, że w jakimś stopniu powód przystosował się do warunków związanych z pozbawieniem wolności, a tym samym w mniejszym stopniu odczuwa ich dolegliwość.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że na skutek naruszenia przez stronę pozwaną dóbr osobistych powoda doznał on krzywdy, której naprawienia może żądać przez zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej. Biorąc pod uwagę stosunkowo niewielki rozmiar krzywdy Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 3000,00 zł. W pozostałej części Sąd oddalił powództwo.
Zdaniem Sądu odpowiedzialność Skarbu Państwa za naruszenie dóbr osobistych powoda nie jest uzależniona od winy. Należy bowiem zauważyć, że przepis art. 77 ust. 1 Konstytucji łączy obowiązek naprawienia szkody z działaniem niezgodnym z prawem, przy czym chodzi o niezgodność o charakterze obiektywnym, ocenianą w odniesieniu do nakazów i zakazów wynikających z normy prawnej. Powyższe unormowanie wskazuje, że podstawą odpowiedzialności jest owa niezgodność z prawem, z pominięciem czynnika subiektywnego w postaci winy. W związku z tym, że przepis ten jest usytuowany w grupie przepisów regulujących konstytucyjne środki ochrony wolności i praw, ewentualne uznanie dopuszczalności ustanowienia przez przepisy ustawowe dodatkowej przesłanki w postaci winy prowadziłoby do ograniczenia tych wolności i praw (wyrok TK z 4 grudnia 2001 r., SK 18/00, OTK 2001, Nr 8, poz. 256). Pojęcie szkody użyte w rozważanym przepisie art. 77 ust. 1 Konstytucji obejmuje każdy uszczerbek w prawnie chronionych dobrach danego podmiotu, zarówno o charakterze majątkowym, jak i niemajątkowym. Nie można tym samym wykluczyć odpowiedzialności władzy publicznej z tytułu naruszenia dóbr osobistych obywatela, w tym także podniesienia przez pokrzywdzonego roszczeń z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę niemajątkową. Z powyższych względów Sąd nie czynił ustaleń faktycznych dotyczących zamiarów, świadomości i sytuacji finansowej jednostki organizacyjnej strony pozwanej, z której działalnością wiązało się dochodzone roszczenie.
Dokonując ustaleń stanu faktycznego w sprawie Sąd w głównej mierze oparł się na dowodzie z przesłuchania powoda. Zeznania powoda były spójne i logiczne, potwierdzały jego twierdzenia podniesione w pozwie. Jednocześnie należy zauważyć, że strona pozwana de facto nie odniosła się w odpowiedzi na pozew do twierdzeń powoda o faktach, podnosząc jedynie bardzo ogólnie, że … Wobec braku jakiegokolwiek dodatkowego materiału dowodowego, który pozostawałby w sprzeczności z zeznaniami powoda, Sąd nie znalazł podstaw do tego, aby zeznania te uznać za niewiarygodne.
Orzekając o kosztach procesu Sąd uznał, że w sprawie zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony, o którym stanowi art. 102 k.p.c. Powód występując z żądaniem zasądzenia zadośćuczynienia dostosowywał jego wysokość do swoich subiektywnych odczuć w zakresie poczucia krzywdy, która w ten sposób miałby mu zostać naprawiona. Tymczasem Sąd orzekając o zadośćuczynieniu kieruje się względami obiektywnymi, zasądzając daną kwotę według własnego uznania. Niezależnie od powyższego należy uznać, że obciążenie powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania na rzecz strony pozwanej spowoduje, że zasądzone na jego rzecz zadośćuczynienie będzie iluzoryczne, co może wręcz spotęgować poczucie krzywdy powoda.
Orzeczenie o kosztach sądowych (pkt IV wyroku) oparto na przepisie art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Sąd uznał bowiem, mając na uwadze przede wszystkim charakter dochodzonego roszczenia i sytuację powoda, że w niniejszej sprawie zachodziły okoliczności szczególnie uzasadniające odstąpienie od obciążania go kosztami sądowymi w zakresie, w jakim przegrał sprawę.
2. odpis doręczyć:
powodowi;
radcy (...);
Dodano: 9 grudnia 2013 , Opublikował(a): Iwona Gertrudziak