Source: https://bibliotekakp.prawo.link/opinia-o-pracodawcy-na-forum-internetowym-wyrok-sadu/
Timestamp: 2019-06-26 21:05:32
Legal References Found: art. 10
 art. 43
 art. 23
 art. 24
 art. 24
 art. 23
 art. 24
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 41
 art. 1
 art. 10
 art. 10

Document Content:
Opinia o pracodawcy na forum internetowym – wyrok sądu | Bibliotekakp
Z uzasadnienia: wolność wyrażania opinii ma zastosowanie nie tylko do „informacji” czy „idei”, które są pozytywnie odbierane lub postrzegane jako nieobraźliwe lub neutralne, lecz także do tych, które są obraźliwe, szokujące lub poruszające i to niezależnie od formy w jakiej są wypowiadane. Przewidziane w art. 10 ust. 2 Konwencji ograniczenie prawa do swobody wypowiedzi, również w odniesieniu do formułowania opinii, ocen jako wyjątki, wymagają ścisłej wykładni i dopuszczalne są po spełnieniu wskazań celowości, legalności i konieczności dla zapewnienia ochrony ważnych wartości, do których należą również dobra osobiste.
Uwzględniając wskazaną różnicę trzeba zaznaczyć, że o naruszeniu dobrego imienia, które jest oceną jednostki w oczach innych, można mówić dopiero wówczas, gdy dyskredytująca jednostkę wypowiedź dotrze do osób trzecich, zostanie upubliczniona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2005 r., sygn. akt IV CK 213/05, Lex nr 604054 i powołane tam judykaty). Przy czym wymaga podkreślenia, że w judykaturze przyjmuje się, iż cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Naruszenie czci może więc nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, które narusza dobre imię danej osoby i może narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1971 r., sygn. akt II CR 455/71, Lex nr 1344; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2002 r., sygn. akt IV CKN 1402/0, Lex nr 78364; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt II CSK 398/10, Lex nr 787078). Trzeba zauważyć, że wśród wypowiedzi naruszających dobre imię odróżnia się wypowiedzi opisowe (dotyczące faktów) i oceniające (wyrażające opinię). Pierwsze ze wskazanych wypowiedzi mogą podlegać weryfikacji z punktu widzenia kryterium prawdy i fałszu. Są one dozwolone jeśli są prawdziwe, a forma ich przedstawienia nie jest obraźliwa czy poniżająca. Z kolei wypowiedzi oceniające nie podlegają ocenie w kontekście ich prawdziwości, a dopuszczalne są, jeżeli mieszczą się w granicach rzeczowej i konstrukcyjnej krytyki. W myśl art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1986 r., II CR 295/86 (OSNC 1988/2-3/40) podkreślono, że dobra osobiste osób prawnych – to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań (art. 43 w związku z art. 23 k.c.). Artykuł 448 k.c. ma zastosowanie także do ochrony dóbr osobistych osób prawnych (wyrok SN z dnia 24 września 2008 r., II CSK 126/08, OSNC-ZD 2009, nr 2, poz. 58). Nie budzi wątpliwości, iż ochrona dóbr osobistych dotyczyć może także osoby prawnej (por. np. uzasadnienia wyroku SN z 05.04.2013, III CSK 198/12, OSNC 2013/12/141 – gdzie podkreślono, że dobra osobiste osoby prawnej chronią pewną sferę wartości zastrzeżoną tylko dla danej osoby prawnej i określane są zarówno w doktrynie, jak i judykaturze jako wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swoim zakresem działań). W orzecznictwie przyjęto, że osobom prawnym przysługują takie dobra osobiste, jak dobre imię, dobra sława, reputacja, autorytet. Zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Z treści powołanego przepisu wynika, że przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie są: istnienie dobra osobistego, zagrożenie lub naruszenie tego dobra i bezprawność zagrożenia lub naruszenia. Przy czym pierwsze dwie przesłanki musi udowodnić powód, natomiast pozwany może bronić się tym, że nie działał bezprawnie (por. Księżak Paweł. Komentarz do art. 24 Kodeksu cywilnego. Księżak Paweł (red.), Pyziak-Szafnicka Małgorzata (red.), Giesen Beata, Katner Wojciech Jan, Lewaszkiewicz-Petrykowska Biruta, Majda Rafał, Michniewicz-Broda Ewa, Pajor Tomasz, Promińska Urszula, Robaczyński Wojciech, Serwach Małgorzata, Świderski Zbigniew, Wojewoda Michał. Kodeks cywilny. Komentarz. Część ogólna. Lex, 2014 r., nr 170638; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2013 r., sygn. akt IV CSK 270/12, Lex nr 1311688; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt I ACa 1621/14, Lex nr 1680020). Pojęcie bezprawności, o której mowa w powołanym przepisie rozumiane jest szeroko jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, przez który należy rozumieć jednak nie tylko ustawodawstwo, ale również obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego. W orzecznictwie przyjmuje się, że bezprawne jest działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności, usprawiedliwiających takie działanie. Przy czym do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego (z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) 4) działania w ochronie uzasadnionego interesu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt II CSK 317/14, Lex nr 1667716 i powołane tam orzeczenie). W judykaturze zwraca się także uwagę, że nieodzownym elementem wyłączenia bezprawności jest prawdziwość twierdzeń co do faktów, ale już nie sądów wartościujących (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2000 r., sygn. akt II CKN 670/98, Lex nr 51058). W orzecznictwie podkreśla się również, iż ocena, czy w konkretnej sytuacji doszło do naruszenia takich dóbr jak cześć człowieka, jego godność osobista i dobre imię, nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego. Miarodajne są zaś przeciętne opinie ludzi rozsądnie i uczciwie myślących w środowisku, do którego należy osoba żądająca ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt V CSK 123/12, Lex nr 1299212). Spór sprowadzał się do ustalenia, czy pozwany A. N. poprzez umieszczenie opinii w Serwisie GoWork.pl w dniu 5 grudnia 2015 r, naruszył dobra osobiste powodów, a jeśli tak to czy naruszenie to miało bezprawny charakter. Należy wskazać, że na powodzie ciąży udowodnienie, że pozwany naruszył jego dobra (czyli w opinii rozsądnego człowieka doszło do naruszenia dobrego imienia, godności, czci, honoru czy prywatności) oraz określenie, ochrony jakiego dobra się domaga i jaka ma być forma naprawienia bezprawnego działania (przeproszenie, zadośćuczynienie, zasądzenie odpowiedniej sumy na cel społeczny), na pozwanym zaś ciąży wykazanie, że nie mamy do czynienia z naruszeniem dóbr lub że działania powoda nie były bezprawne (taka teza wynika z wyroku SA w Poznaniu z 19 października 2005 r., I ACa 353/2005, LexisNexis nr 6793310). W procesie o naruszenie dóbr osobistych sąd powinien ustalić, czy w ogóle doszło do naruszenia dóbr osobistych. Przy ocenie czy doszło do naruszenia dobra osobistego, decydujące znaczenie ma to, jaką reakcję wywołuje naruszenie w społeczeństwie, a nie subiektywne odczucie danej osoby, która domaga się ochrony prawnej. Należy więc przyjmować koncepcję obiektywną naruszenia dobra osobistego w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. Kwestia zagrożenia lub naruszenia dóbr osobistych powinna być ujmowana w płaszczyźnie faktycznej i prowadzić do ustalenia, czy dane zachowania, biorąc pod uwagę przeciętne reakcje ludzkie, mogły obiektywnie stać się podstawą do negatywnych odczuć po stronie pokrzywdzonego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 października 2015 r., I ACa 586/15, LEX nr 1927568). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, iż powodowie nie wykazali, aby doszło do naruszenia ich dóbr osobistych. Zdaniem powodów zamieszczone we wzmiankowanym komentarzu informacje naruszyły dobre imię (renomę) spółki, powodującą utratę jego dobrego wizerunku jako pracodawcy oraz wpływają negatywnie na postrzeganie spółki jako lokalnego przedsiębiorcy. Dobra osobiste w postaci renomy i dobrej sławy powszechnie uznaje się za przynależne osobom prawnym. Nie są natomiast nimi godność i cześć, jako przynależne jedynie ludziom. Nie może być również miernikiem naruszenia renomy osoby prawnej odczucie osób stanowiących jej substrat osobowy. W judykaturze ugruntował się pogląd, zgodnie z którym do ich naruszenia dochodzi wtedy, gdy zostają wyrażone negatywne opinie o tym podmiocie, zarzucające mu nierzetelność i przypisujące mu zachowania, które skutkują utratą zaufania do niego. Warto odnotować również ocenę, iż ujemne sądy ocenne o określonym produkcie nie naruszają renomy producenta. Wyrażono również zapatrywanie, iż naruszeniem reputacji samej osoby prawnej jest wyrażanie negatywnych ocen o osobach piastujących w niej funkcje zarządcze lub pracownikach. Wskazano także, że w przypadku specyficznych osób prawnych, jak Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego, powyższy pogląd nie znajduje zastosowania (P. A., Renoma i dobra sława osoby prawnej jako jej dobra osobiste, e-Lex 2014). Dobra osobiste osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swym zakresem działań (art. 43 w zw. z art. 23 k.c.). […] Ocena, czy dobro osobiste w postaci dobrego imienia zostało zagrożone lub naruszone wymaga zastosowania kryteriów o charakterze obiektywnym. Nie ma tu bowiem znaczenia subiektywna reakcja i odczucia pokrzywdzonego (w przypadku osób prawnych – osób piastujących funkcje w ramach organów wewnętrznych), lecz istotny jest odbiór danej wypowiedzi przez osoby trzecie i reakcja opinii publicznej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 kwietnia 2015 r. I ACa 1443/14, LEX nr 1679972). W przypadku osób fizycznych miarą obiektywizacji oceny, czy rzeczywiście doszło do naruszenia dóbr osobistych, będzie rzeczywiście zwykle odwołanie się do odczuć, przeżyć i reakcji przeciętnego człowieka. Kryterium takie, co oczywiste, zawodzi w przypadku osób prawnych, jako podmiotów o charakterze konwencjonalnym, nie dysponujących sferą przeżyć psychicznych. Nie można byłoby natomiast z tą sferą identyfikować odczuć pracowników, członków organów, właścicieli ekonomicznych itp. osoby prawnej (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2014 r., I ACa 444/14, LEX nr 1496033). Jeżeli określone sformułowanie zawiera krytyczną ocenę działań organów spółdzielni, a osoba prawna działa przez swoje organy, to w konsekwencji zarzuty kierowane wobec tych organów są zarzutami kierowanymi pod adresem samej osoby prawnej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 sierpnia 2014 r., I ACa 261/14, LEX nr 1506673). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że powodowie nie wykazali, aby opinia pozwanego wpłynęła negatywnie na postrzeganie spółki jako lokalnego przedsiębiorcy. Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że na portalu GoWork.pl można zamieszczać opinie o pracodawcach. Pozwany zatem swoją opinię zamieścił w miejscu do tego przeznaczonym. Dalej należy zważyć, że na tej stronie występuje szereg opinii o spółce (…), głównie opinii negatywnych. Na wskazaną stronę internetową wchodzi dużo osób, w tym potencjalnych pracowników. W okresie kiedy została zamieszczona przez pozwanego opinia, widniały jeszcze inne opinie o powodowej spółce, równie nieprzychylne jak opinia pozwanego. Dlatego też powodowie nie wykazali, że to konkretnie opinia pozwanego miała wpłynąć negatywnie na proces rekrutacji. Z zeznań świadka M. T. jednoznacznie wynika, że nie wiadomo, która konkretnie opinia, w tym czy opinia pozwanego wpłynęła na decyzję konkretnej dziewczyny w procesie rekrutacji, która nie przystąpiła do drugiego etapu rekrutacji. W związku z tym, że na stronie internetowej GoWork.pl znajduje się znaczna liczba komentarzy i opinii negatywnych, także z 2017 r., należy przyjąć, że od dłuższego czasu spółka (…) nie cieszy się pochlebnymi opiniami. Tym samym opinia pozwanego nie mogła wpłynąć, a jeśli wpłynęła to powodowie nie wykazali, aby renoma spółki ucierpiała w wyniku subiektywnej opinii pozwanego o warunkach pracy w (…) sp. z o.o. Znamiennie jest również to, że powodowa spółka zdaje sobie sprawę, że na portalu GoWork.pl umieszczane są opinie o niej. Dlatego też monitoruje i sprawdza zamieszczane tam posty. Pracownicy spółki w przypadku zbyt nieprzychylnych komentarzy, wnoszą do administratora Serwisu (…).pl o usunięcie komentarzy. W wielu przypadkach wpisy są usuwane. Pozwany nie wykazał, aby powodowie sami moderowali zamieszczone na stronie internetowej posty. Odnosząc się zaś do spornego wpisu pozwanego, to należy podkreślić, że został on usunięty. Zatem nie wiadomo jak długo widniał na stronie internetowej oraz ile osób się z nim zapoznało, a co za tym idzie ile osób po przeczytaniu wpisu pozwanego np. nie przystąpiło do rekrutacji w powodowej spółce. Usunięcie wpisu nie oznacza automatycznie, że doszło do naruszenia dóbr osobistych, albowiem inne są przesłanki usunięcia wpisu przez administratora portalu (co wynika z regulaminu), a inne są przesłanki ochrony dóbr osobistych. Powodowie zarzucili także, że w opinii pozwanego zostały zawarte nieprawdziwe informacje. Zdaniem Sądu powodom umknęła okoliczność, że pozwany wyraził swoją subiektywną opinię o warunkach pracy i pracodawcy w spółce, w której pracował 9 lat temu. Powszechnie wiadomym jest, że po takim czasie warunki pracy mogą ulec zmianie. Pozwany wyraźnie podkreślił, że pracował w spółce 9 lat temu. Zatem rzetelny odbiorca tego wpisu powinien mieć świadomość, że w poście zostały przedstawione warunki pracy sprzed ponad kilku lat. Potencjalny pracownik miał możliwość na tle innych opinii zamieszczonych na stronie internetowej zweryfikowania stanu poprzedniego oraz obecnego w zakresie warunków pracy, jeśli inny opiniujący takowe umieścili. Jak zostało ustalone pozwany dokonał opinii warunków pracy oraz pracodawcy w okresie kiedy był zatrudniony w spółce. Pozwany przedstawił informacje w zakresie w jakim zapamiętał panujące wówczas warunki pracy. Powód L. T. (1) próbował obalić zarzuty pozwanego dotyczące warunków pracy 9 lat temu, ale nie powołał na tę okoliczność żadnych dowodów, a ewentualnie przedłożone po odebraniu przez strony zeznań dowody byłyby w ocenie Sądu spóźnione. Nie można czynić zarzutu pozwanemu, że ewentualnie nie zgłaszał żadnych uwag w zakresie warunków sanitarnych czy socjalnych panujących w powodowej spółce. Skoro pozwany nie był zadowolony z warunków pracy, to naturalną koleją rzeczy było, że zmienił pracę. Pozwany nie wykazał, aby dochodziło do zastraszania pracowników. Niemniej jednak należy podkreślić, że to czy dochodzi do zastraszania jest pojęciem subiektywnym i tak też to odbierał pozwany. Dla jednej osoby stwierdzenie, iż „jak się nie podoba, to zmień pracę” będzie zastraszaniem, a dla innej reprymendą czy też uwagą odnośnie jakości pracy itp. Dlatego też Sąd potraktował te uwagę jako subiektywną opinię, a nie faktyczną okoliczność, iż dochodziło do zastraszania pracowników. Przechodząc zaś do oceny, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych L. T. (1), należy wskazać, powód zarzucił podanie nieprawdziwych informacji na jego temat, tj. że był fatalnym szefem oraz prześmiewczego podania jego nazwiska. Zdaniem Sądu pozwany w zakresie stwierdzenia, iż powód był fatalnym szefem wyraził tylko swoje zdanie o osobie L. T. (1), czego nie można mu zakazać. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że relacje pomiędzy powodem a pozwanym nie były najlepsze. Dlatego też w świetle powyższego pozwany mógł wysnuć takie wnioski. Nie oznacza to, że podał nieprawdziwe i nierzetelne dane we wpisie z dnia 5 grudnia 2015 r., lecz oznacza to tyle, że pozwany wyraził swoją subiektywną opinię o powodzie. Odnośnie sformułowania (…), należy stwierdzić, że intencją pozwanego nie było ośmieszenie powoda, co wyraźnie pozwany przyznał podczas swoich zeznań. Poza tym z uwagi na regulamin portalu oraz ochronę danych osobowych, pozwany przekręcił nazwisko powoda, aby nie złamać regulaminu. Drugim koniecznym warunkiem do dochodzenia roszczeń jest bezprawność naruszenia dobra osobistego. Bezprawne naruszenie sfery dóbr osobistych jest przesłanką ich ochrony, natomiast wina dokonującego naruszenia nie stanowi takiej przesłanki i wywołuje tylko skutek w zakresie zastosowania niektórych środków ochrony dóbr osobistych. Naruszenie dobra osobistego polega już na samym przekroczeniu zakreślonej w art. 24 § 1 k.c. granicy zagrożenia dobra osobistego, ale dla powstania roszczenia uprawnionego konieczna jest wskazana bezprawność. Konstrukcja domniemania bezprawności wyrażona w tym przepisie przenosi jednak ciężar dowodu braku bezprawności na podmiot naruszający sferę zakreśloną treścią osobistych praw podmiotowych. Brak bezprawności wynikać może przede wszystkim ze zgody podmiotu prawa osobistego, z działania w ramach porządku prawnego, ze szczególnych przepisów prawnych, z wykonywania prawa podmiotowego, z konieczności ochrony innego wyżej postawionego dobra oraz z ogólnej klauzuli zasad współżycia społecznego (por. także wyr. SN z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 1990, z. 11-12, poz. 377). Powód musi wykazać, iż doszło do zagrożenia lub naruszenia istniejącego dobra osobistego. Dobra osobiste wymienia przykładowo art. 23 k.c. Orzecznictwo ustaliło istnienie również innych dóbr (por. uwagi do art. 23). Nie jest wystarczające powołanie się na bliżej niesprecyzowane naruszenie „dóbr osobistych”, rozumiane jako jakaś krzywda, dyskomfort, ujemne przeżycie psychiczne. Nie jest również wystarczająca sama bezprawność działania sprawcy, bo dla powstania roszczeń konieczny jest skutek działania w postaci naruszenia jednego z dóbr osobistych (tak też trafnie SN w postanowieniu z dnia 7 kwietnia 2009 r., I PK 210/08, M.P.Pr. 2009, nr 12, s. 642). To, jakie dobro zostało naruszone, może wynikać z udowodnionych okoliczności faktycznych – nie jest tutaj niezbędne posłużenie się zwrotem ustawy. Ten sam czyn może prowadzić zresztą do naruszenia wielu dóbr osobistych. Nie ma wtedy potrzeby dokładnego wymieniania ich wszystkich, co mogłoby być niewykonalne. Ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, ma charakter obiektywny. Powód nie musi udowadniać własnych ujemnych przeżyć psychicznych związanych z zachowaniem sprawczym. Istnienie takich przeżyć jest obojętne dla stwierdzenia naruszenia, ale ich intensywność może rzutować, jako jedna z okoliczności, na rodzaj i zakres zastosowanych środków ochronnych (m.in. wysokość zadośćuczynienia; co do obiektywnego charakteru naruszenia dóbr osobistych por. uwagi do art. 23). W toku niniejszego postępowania powodowie nie wykazali, aby zachowanie pozwanego było bezprawne. Osoba pełniąca funkcję członka organu i w związku z tym reprezentująca na zewnątrz inny podmiot (tu spółdzielnię) musi liczyć się z tym, że jej działanie może być negatywnie odbierane i musi godzić się na ocenę swoich zachowań. Bezprawność wyłącza dozwolona krytyka – mieszcząca się w granicach wyznaczonych przede wszystkim przez zasady współżycia społecznego oraz społeczny cel krytyki. Granice te nie są jednoznacznie określone, ponieważ warunkują je również takie czynniki, jak rodzaj krytyki, warunki w jakich się odbywa, wartość celu, dla którego się ją podejmuje, a także zwyczaje środowiska i osobiste właściwości ludzi. Granice dozwolonej krytyki, nawet przy braniu pod uwagę wymienionych czynników, nie powinny być nadmiernie elastyczne. Krytyka jest dozwolona, jeśli zostaje podjęta w interesie społecznym, ogólnym, jest rzeczowa i rzetelna. Nie ma takiego charakteru krytyka w celu dokuczenia innej osobie i jej szykanowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 lipca 2016 r., I ACa 1396/15, LEX nr 2096408). W orzecznictwie wskazuje się, iż wolność krytyki jest częścią wolności słowa, stanowi przy tym okoliczność uchylającą odpowiedzialność prawną – kontratyp art. 41 prawa prasowego z 1984 r. Ujemne oceny dzieł naukowych albo innej działalności twórczej, zawodowej lub publicznej służą realizacji zadań prasy określonych w art. 1 prawa prasowego i w związku z tym pozostają pod ochroną prawa; przekracza granice dozwolonej krytyki ten, kto podnosi (także rozpowszechnia) zarzuty krytyczne, zawierające zwroty uznane za obraźliwe. Wypowiedzi krytyczne i zawarte w nich ujemne oceny nie powinny dotyczyć osoby, lecz jej dzieła lub funkcji, jaką pełni w określonym układzie społecznym. Intensywność krytyki powinna być proporcjonalna do skali opisywanego negatywnego stanowiska (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2014 r., V KK 178/13, OSNKW 2014/8/62). Wolność wyrażania opinii, o jakiej stanowi art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, jest jednym z zasadniczych fundamentów demokratycznego społeczeństwa oraz jednym z podstawowych warunków społecznego rozwoju i samospełnienia obywateli. Dlatego też wolność wyrażania opinii ma zastosowanie nie tylko do „informacji” czy „idei”, które są pozytywnie odbierane lub postrzegane jako nieobraźliwe lub neutralne, lecz także do tych, które są obraźliwe, szokujące lub poruszające i to niezależnie od formy w jakiej są wypowiadane. Przewidziane w art. 10 ust. 2 Konwencji ograniczenie prawa do swobody wypowiedzi, również w odniesieniu do formułowania opinii, ocen jako wyjątki, wymagają ścisłej wykładni i dopuszczalne są po spełnieniu wskazań celowości, legalności i konieczności dla zapewnienia ochrony ważnych wartości, do których należą również dobra osobiste (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2013 r., I ACa 1023/12, LEX nr 1306049).