Source: http://docplayer.pl/551169-Lustracja-poslow-niemieckich.html
Timestamp: 2016-12-03 15:46:32
Legal References Found: art. 78
 art. 126
 art. 4
 art. 13
 art. 32
 art. 13
 art. 32
 art. 104
 art. 118
 art. 199
 art. 61
 art. 230

Document Content:
⭐Lustracja posłów niemieckich
Download "Lustracja posłów niemieckich"
1 Paraliż polskiego wywiadu Lustracja posłów niemieckich Fałszywy budżet ministra Rok XXI Nr 43 (1066) 23 października 2010 Cena 5 zł w tym 7% VAT INDEKS ISSN NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 I2 LISTY O tirach na torach Opisywana ostatnio przez NCz! akcja tiry na tory jest typowym przykładem tego, na co idą unijne pieniądze. Przyznał to zresztą jeden z jej koordynatorów (niestety nie pamiętam nazwiska), wypowiadając się kilka tygodni temu w tej sprawie w Polskim Radiu (Jedynka lub Trójka, cytuję z pamięci ): gdyby tej dotacji nie było, kampania by nie powstała. Z toku dalszej dyskusji dowiedziałem się, że tiry na tory i tak nigdy nie wjadą, bo brane jest pod uwagę przewożenie jedynie kontenerów tirowskich, a to i tak pieśń dalekiej przyszłości. Nie rozumiem zresztą, po co przystosowywać kolej do kontenerów, skoro funkcjonują wagony towarowe. Transport kolejowy jest za drogi, bo... kolej jest państwowa, więc rozwinął się transport drogowy, w zdecydowanej większości prywatny. Gdyby kolej (tak jak transport drogowy) również była prywatna, problemu by nie było... no, ale wtedy nie byłoby też unijnej kasy do wzięcia! Dariusz Siedlecki Od Redakcji: Pewne wyobrażenie o bezcelowości dotacji unijnych daje zapoznanie się listą projektów dofinansowanych w ramach programu Innowacyjna Gospodarka : (lista z 2009 roku) np. na serwis społecznościowy integrujący ludzi uprawiających sport europodatnicy wyłożyli zł (lista równie innowacyjnych przedsięwzięć jest niestety bardzo długa). Wolne Tybety i Czeczenie ze stanowiska wolnościowego Pragnę odnieść się do tekstu p. prof. Wielomskiego z nr. 40 ( Wolne Tybety i Czeczenie ze stanowiska katolickiego ), w którym Autor prezentuje konserwatywnokatolickie spojrzenie na problem prawa narodów do samostanowienia. W skrócie p. profesor powołuje się tu na nauczanie Magisterium Kościoła oraz św. Pawła, z czego wnosi, że wszelka władza pochodzi od Boga, toteż każdej władzy winniśmy posłuszeństwo. Boski autorament posiada także władza komunistyczna, czym autor stara się tłumaczyć swoje intencje w przeprowadzeniu niegdyś wywiadu z gen. Jaruzelskim, ubolewając wszelako nad brakiem zrozumienia przez generała tego Bożego Namiestnictwa. Jako że spora część czytelników NCz! to libertarianie, a więc wybitni nieczołobitnicy, trudno pozostawić ten tekst bez komentarza. Bardzo uproszczona wolnościowa geneza władzy państwowej mówi, że w przeszłości plemię wygrywające bitwę, zamiast mordować i łupić pokonanych, instalowało na podbitym terenie swój reżim, aby wyzyskiwać podległą ludność w sposób trwały. Nie wiem dlaczego siły nadprzyrodzone miałyby sprzyjać bandytom. Trudno nam uwierzyć, że władza odbierająca nam średnio proc. dochodów, fałszująca pieniądze i organizująca masowe mordy istnieje z nadania Bożego. Czy może tak być, skoro codzienną praktyką naszych włodarzy jest łamanie Dekalogu? Nie do przyjęcia jest twierdzenie, że winniśmy posłuszeństwo władzy, która nie tylko depcze prawo naturalne, ale też tworzy ustroje będące skrajnym zaprzeczeniem natury ludzkiej (mam na myśli komunizm). Biorąc to pod uwagę, metafi zyczne argumenty profesora mogą jedynie wzbudzić uśmiech politowania. Panowie konserwatywni katolicy, czy swą prawdę musicie zaraz tak dosalać, by już pragnienia nie gasiła?. Co się zaś tyczy Czeczenii i Tybetu, to im większa liczba państw i im dalej posunięta decentralizacja władzy, tym jest to silniejszy determinant znoszenia regulacji i obniżania podatków przez konkurujące ze sobą podmioty polityki, dlatego też w odczuciu wolnościowców taki kierunek jest wskazany. Konrad Floriańczyk Od Redakcji: Magisterium Kościoła wskazuje m.in. na aksjomat wolnej woli, która władcy pozwala sprzeniewierzyć się boskiemu posłannictwu. Jak w Esejach tomistycznych zauważył o. Jacek Salij, bezpośredni adresaci trzynastego rozdziału Listu do Rzymian (fragment o władzy pochodzącej od Boga ) żyją w Rzymie czasów... Nerona i są narażeni na okrutne prześladowania! Trudno więc zakładać, że Bóg sprzyja każdej władzy. Co się zaś tyczy posłuszeństwa, to nie może być ono bezwarunkowe. Istnieje przynajmniej jedna sytuacja, kiedy dopuszczalne jest opowiedzenie się przeciwko władzy mianowicie jeśli wymaga tego wierność Bogu, ponieważ Boga należy więcej słuchać niż ludzi (Dz 4,19). Mimo że Pana rozumowanie jest mi bliższe, to stanowisko Kościoła katolickiego jest w tej materii dosyć spójne (polecam np. ten tekst: (Nad)interpretacja Palikota Z przykrością stwierdzam, że jestem coraz bardziej zniesmaczony felietonami red. Mariana Miszalskiego. Prezentują one wizję świata ad usum delphini [dosłownie na użytek Delfina, czyli przeznaczone w sensie pejoratywnym dla konkretnego grona czytelników dop. Red.] (...). Przykładem niech będzie tekst Dopóki okrągły stół się kręci z nr. 40, w którym M.M. prorokuje, że oto Donald Tusk, niczym wszechwładny demiurg złej strony mocy, wyrzuci teraz Janusza Palikota z PO i tenże skończy jak nie przymierzając Lepper. Tymczasem nawet średnio wyrobiony czytelnik NCz! wie, że to nie Tusk dał Palikotowi pieniądze na wydanie książki, lecz odwrotnie. To nie Tusk należy do tajnych gremiów usiłujących rządzić całą planetą, lecz Palikot. Tak więc to nie Donald Tusk może wyrzucić Janusza Palikota, lecz Palikot Tuska. (...) Jego [Palikota dop. Red.] ruch to kolejna próba przejęcia rządu dusz po lewej stronie. Wbrew temu, co pisze red. M.M., partia Napieralskiego nie ma ochoty zniknąć ze sceny jako PO-wska przystawka trzeba więc mu odebrać znaczną część elektoratu. Tego, co nie udało się Kwaśniewskiemu i jego paladynom w rodzaju Borowskiego czy Olejniczaka (na przeszkodzie stał Leszek Miller), ma teraz dużą szansę dokonać sztukmistrz z Lublina. Pomogą mu w tym niewątpliwie nocne manewry przeprowadzone przed krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. ( ) Wojciech Engler (Gdańsk) Od Redakcji: W sprawie Palikota wiele wskazuje na to, że rację ma jednak red. Miszalski. Jak zauważył m.in. Rafał Ziemkiewicz, były poseł PO dał się zaczadzić zachwytami warszawki i krakówka i uwierzył w swój sukces. Co więcej, nie wolno zapomnieć, że popularność polegająca na byciu rozpoznawanym i nawet oklaskiwanym to coś zupełnie innego niż popularność polegająca na byciu postrzeganym jako dobry kandydat do parlamentu czy wysokich urzędów. Za wszelkie pomyłki przepraszamy, prosimy o wyrozumiałość i nadsyłanie nam informacji o dostrzeżonych błędach. II NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 20103 OD REDAKTORA Polityka w działaniu Zapadłem w morze biurokracji związanej z wyborami. Ilość dokumentów, które trzeba pozbierać i wypełnić, by wystartować, jest zupełnie nieprawdopodobna. A najbardziej zabawne jest to, że regionalne komisje wyborcze żądają przedstawiania dokumentów wydanych przez komisję centralną nie od tej komisji właśnie, tylko od poszczególnych komitetów wyborczych. To znana w Polsce reguła przerzucania pracy urzędowej na petentów. Po co sam urzędnik ma sprawdzać cokolwiek, jeśli może to zrobić za niego petent, co dodatkowo łączyć się może z jakąś opłatą (tak jest na przykład w urzędach skarbowych)? CELEM NASZEGO STARTU JEST OCZYWIŚCIE PRZEDE WSZYSTKIM JAK NAJLEPSZY WYNIK WYBORCZY JKM ORAZ SPRAWDZENIE MOŻLIWOŚCI ORGANIZACYJNYCH LUDZI W TERENIE Oddzielny problem to kandydaci. Jak już pisałem, w wyborach samorządowych jest do obsadzenia ponad 45 tys. stanowisk. Jeśli przyjąć, że banda czworga wystawi kandydatów na wszystkie listy i pomnożyć tę liczbę przez dwa zakładając, że drugie tyle zajmą kandydaci innych komitetów (a w tych wyborach zarejestrowało się ich 34) to okaże się, że w sumie wystartuje ok. 400 tys. osób! Ponieważ tylu sensownych ludzi nie da się po prostu znaleźć, trzeba organizować prawdziwe łapanki. Stąd też na listach pojawiają się osoby przypadkowe, zwłaszcza krewni i znajomi organizatorów akcji politycznych oni nie odmawiają. I nie ma to nic wspólnego z nepotyzmem, tylko z wymogiem umieszczenia na jednej liście co najmniej pięciu kandydatów. Na koniec o problemie najtrudniejszym, czyli o jedności prawicy. W sumie prawica pozapisowska utworzyła aż pięć podmiotów Ruch Wyborców JKM, LPR, PR, UPR oraz chyba żeby było śmieszniej hybrydę PR-UPR. Sam jestem ciekaw, ile te twory będą w stanie zebrać głosów. Natomiast mogę się domyślić, że generalnie ich wynik będzie znacznie niższy od tego, jaki zebrałyby łącznie. Jest to stan rzeczy o tyle nieprzyjemny, że istniała szansa na start pod jednym szyldem. Rozmawiałem na ten temat np. z Markiem Jurkiem i miałem nawet wrażenie, że zgadza się z moją koncepcją. Szybko jednak okazało się, że Prawica Rzeczypospolitej postawiła na miraż startu z list PiS i w dodatku wciągnęła w te gry jedną, kilkuosobową frakcję UPR. Po czym tradycyjnie okazało się, że politycy PiS chcieli tylko podpuścić konkurencję. Celem naszego startu jest oczywiście przede wszystkim jak najlepszy wynik wyborczy JKM oraz sprawdzenie możliwości organizacyjnych ludzi w terenie. A już 6 listopada zapraszamy na wielką konwencję wyborczą Ruchu Wyborców JKM, która odbędzie się o godz w Sali NOT przy ulicy Czackiego 3/5 w Warszawie. TOMASZ SOMMER DWIE LUDZIE Z SZAFĄ Feministki bardzo uczenie wywodzą, że kobiety powinny, a jakże, być traktowane tak samo jak mężczyźni......ale jak przeczytałem ostatnio w Sieci: feminizm kończy się w momencie, gdy trzeba wnieść szafę na ósme piętro. JKM FOT. R. GRAD TYGODNIK KONSERWATYWNO-LIBERALNY Najwyższy CZAS! Nr 43 (1066) 23 października 2010 Indeks , ISSN Założyciel: JANUSZ KORWIN-MIKKE Redaktor Naczelny: TOMASZ SOMMER Redaktor Prowadzący: MACIEJ KAJETAN SOŁDAN Publicyści: Stanisław Michalkiewicz, Marek Jan Chodakiewicz (Waszyngton), Kataw Zar (Tel Awiw), Adam Wielomski, Marian Miszalski, NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 Wojciech Grzelak (Gornoałtajsk), Krzysztof M. Mazur, Marek Arpad Kowalski, Rafał Pazio, Tomasz Teluk, Marcin Masny. Okładka: Radosław Watras Opracowanie graficzne i łamanie: Robert Lijka RLMedia Korekta i adiustacja: Maciej Jaworek Adres do korespondencji: ul. Mickiewicza 20/53, Warszawa, Strona internetowa: Sklep internetowy: książki można zamawiać także telefonicznie pod nr: Wydawca: 3S MEDIA SP. Z O.O. ul. Mickiewicza 20/53, Warszawa, NIP , REGON , Tel/fax Druk: Drukarnia Bałtycka Sp. z o.o. ul. Wosia Budzysza Gdańsk E-prenumerata: Biuro reklamy: tel.: Prenumerata: Prenumeratę pocztową prowadzi Redakcja. Koszt w prenumeracie krajowej wynosi 229 złotych. Zamówienia dokonuje się po prostu poprzez wpłatę tej sumy na konto , podając jednocześnie dokładny adres, na który ma być wysyłane pismo. Prenumerata wysyłana priorytetem (teoretycznie powinna wszędzie docierać w środę) kosztuje 289 zł. Reklamacje dotyczące prenumeraty proszę zgłaszać pod nr: lub na adres mailowy: Sprzedaż i kolportaż za granicą wymagają pisemnej zgody Wydawcy. Redakcja zastrzega sobie prawo zmiany tytułów, skracania i redagowania nadesłanych tekstów, nie zwraca materiałów nie zamówionych, nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do nieopłacania materiałów opublikowanych w internecie za wiedzą ich autorów w przypadku opublikowania ich wcześniej niż dwa tygodnie po momencie wydrukowania ich w tygodniku Najwyższy CZAS!. III4 WASIUKIEWICZ KTO CZYTA, NIE BŁĄDZI W piśmie Młodzież Imperium znalazło się tłumaczenie tekstu Karola Fogla Zapowiedź świata post-copyright. Fragment: Statut królowej Anny [angielski akt prawny z 1710 r. oddający kontrolę nad wydawaniem książek w ręce ich właścicieli ] stanowił zaledwie początek. Przyznając, że prawa autorskie w ogóle powinny istnieć, angielski rząd znalazł się pod presją coraz dalszego rozszerzania obwarowań praw autorskich. W długiej epopei prawnej, która ciągnęła się od tamtych czasów, ważna jest nie tyle szczegółowa kolejność regulacji czy werdyktów, ile identyczność stron skarżących: zawsze były one typem stabilnego przedsiębiorstwa o ugruntowanej pozycji, zdolnego do podtrzymywania sporu przed sądem oraz prowadzenia lobbingu przez dziesiątki lat byli to mianowicie wydawcy, nie twórcy. (...) Kiedy stało się jasne, że ich taktyka działa, lobbowali za wzmocnieniem praw autorskich. Schemat ten przetrwał do dnia dzisiejszego. Ilekroć Kongres USA rozszerza ograniczenia i uprawnienia w zakresie praw autorskich, jest to rezultatem nacisku ze strony przemysłu wydawniczego. Lobbyści wysuwają niekiedy popularnego autora lub muzyka jako dowód rzeczowy, ludzką twarz, za którą kryją się wysiłki przemysłu ale zawsze jasne jest, o co naprawdę chodzi. Wystarczy sprawdzić, kto opłaca prawników i lobbystów oraz czyje nazwiska figurują w rejestrach sądowych: wydawców. (...) Internet dokonał tego, czego Zrzeszenie Sprzedawców nigdy nie przewidziało: uczynił jego argument dającą się zweryfikować hipotezą. Czy twórcy będą nadal tworzyć, jeśli scentralizowane wydawnictwa nie będą rozpowszechniać ich prac? Najmniejsza nawet styczność z Internetem wystarcza, by udzielić odpowiedzi: oczywiście, że tak. W Rzeczach Wspólnych Bartłomiej Radziejewski o oswajaniu barbarzyńców: Pokolenie wychowanej w III RP dzisiejszej młodzieży miało zasadniczo zmienić Polskę. I zmieni. Nie wprowadzi nas jednak w nowy złoty wiek, jak przywykła sądzić znaczna część naszych elit, ale w najgłębszy kryzys cywilizacyjny. Bo urodzeni w wolnej Polsce reprezentują nowy typ człowieka, który ze względu na jego stosunek do społeczeństwa i państwa należy nazwać ponowoczesnym barbarzyńcą. Autor udaje, że nie widzi słonia w składzie porcelany: W Polsce pajdokracja ma się szczególnie dobrze ze względu na nadzwyczajną słabość naszych elit, których impotencja intelektualna i polityczna jest na tyle dojmująca, że nie potrafią mówić o narodowych celach inaczej niż w kategoriach zewnętrznej agendy. Efekt pajdokracji zdaniem autora: Polacy nie zbudują w dającej się przewidzieć przyszłości nowoczesnego państwa. To marzenie wielu pokoleń i proces przerwany najpierw przez zabory, a następnie przez wojnę światową, nie może się ziścić właśnie za sprawą dzieci III RP. Nowoczesne państwo narodowe to bowiem twór określonych realiów historycznych, które bezpowrotnie minęły, dzisiejsza młodzież jest natomiast ukształtowana przez odmienne warunki i wzory, charakterystyczne dla ponowoczesności. Należą do nich: deficyt racjonalności, rozmycie hierarchii, eskalacja niepewności, sieciowość, zmienność, przypadkowość, globalizacja; najlepszym chyba zbiorczym określeniem jest tu wprowadzona przez Zygmunta Baumana kategoria płynności. (...) Ponieważ życie nie znosi próżni, nasuwa się pytanie, co może zastąpić coraz mniej atrakcyjny dla współczesnego człowieka naród. Najbardziej przekonującej odpowiedzi udzielił francuski socjolog Michel Maffesoli w pracy Czas plemion. Jego zdaniem, ponowoczesność to czas neoplemion, pod pewnymi względami przypominających plemiona przednowoczesne, pod innymi noszących cechy dotychczas nieznane. Są to byty nietrwałe, przygodne i zazwyczaj stosunkowo nieliczne, a o przynależności do nich decyduje podobieństwo emocji i gustów, tradycyjne wartości schodzą zaś na dalszy plan. Dziwnym trafem rozmycie hierarchii, zmienność i przypadkowość nie ma wpływu na pewne stałe fragmenty rzeczywistości (na przykład na artykuł 55 ustawy o IPN). KL IV NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 20105 W NUMERZE Fałszywy budżet Budżet na 2012 rok zostanie przygotowany bez deficytu. Minister Rostowski stosuje różne kruczki prawne, by na papierze uzyskać jak najmniejszy dług, co nie zmienia faktu, że w rzeczywistości musimy liczyć się z 200-miliardowym przyrostem długu w ciągu dwóch lat. W przyszłym roku dług publiczny w relacji do PKB przekroczy 55%, wskutek czego możemy spodziewać się ostrych cięć w wydatkach i wzrostu podatków. Zapowiedzi są przerażające. Czytaj na str. IX. KRAJ VI Postęp w kraju VII Paraliż wywiadowczy LESZEK SZYMOWSKI IX Fałszywy budżet MAREK ŁANGALIS XI Demokracja cromwellowska MARIAN MISZALSKI XII Rzeczywistości równoległe KRZYSZTOF M. MAZUR XIV Powszechna lustracja RAFAŁ PAZIO XVII Stabilne poparcie dla rządu Tuska JANUSZ KORWIN-MIKKE XVIII Bankructwo państw JAKUB WOZINSKI XXXI Ukraina: Rosyjski fachowiec ANTONI MAK XXXII Izrael: Kurnik Żydorusem stoi KATAW ZAR PUBLICYSTYKA XXXIV Postępy postępu XXXVIII Dziesięć powodów, dla których Liu to nie Wałęsa RADOSŁAW PYFFEL XXXIX Nawrócony żydożerca TADEUSZ M. PŁUŻAŃSKI XLII Koniec atrap? ANDRZEJ SOŁDAN 10 POWODÓW, DLA KTÓRYCH LIU TO NIE WAŁĘSA Decyzję Komitetu Noblowskiego przyznającą pokojową nagrodę chińskiemu dysydentowi Liu Xiaobo przyjęto w Polsce z wielkim entuzjazmem. Liu był bowiem kandydatem bliskim Europie Wschodniej. Ton komentarzy, jakie przetoczyły się przez polskie media, nie pozostawiał wątpliwości: Chiny są jak Polska w latach 80., a Nobel Liu jest dla Chińczyków tym samym, czym dla nas był Nobel Wałęsy 1983 roku. O tym, że teza ta nie ma nic wspólnego z prawdą, piszemy na str. XXXVII ŚSWIAT XIX Postęp w świecie XXI Niemcy: Lustracja posłów TOMASZ MYSŁEK XXXIII USA: Podglądacz z Białego Domu PAWEŁ ŁEPKOWSKI XXV Wenezuela: Atomowy sen Chaveza OLGIERD DOMINO XXVI Rosja: Na drogach i poboczach WOJCIECH GRZELAK XXVIII Francja: Siłowe rozwiązania BOGDAN DOBOSZ XXX Wielka Brytania: Hulajnogą w zaświaty OLGIERD DOMINO NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 FELIETON XXXV XLIV XLV XLVI XLVII XLVII MAREK JAN CHODAKIEWICZ JANUSZ KORWIN-MIKKE STANISŁAW MICHALKIEWICZ ADAM WIELOMSKI BARBARA BUONAFIORI MAREK ARPAD KOWALSKI INNE DZIAŁY XLIII Czarna Księga XLVIII Największe Głupstwo Tygodnia XLVIII Szachy XLIX Brydż XLIX W pajęczynie L Film LUSTRACJA POSŁÓW Po ponad pięciu latach oporów i zwlekania 11 października przewodniczący Bundestagu postanowił o prześwietleniu przeszłości wszystkich posłów kolejnych parlamentów RFN z lat a więc o lustracji pod kątem ich związków i kontaktów z komunistyczną bezpieką NRD. Doszło do tego głównie pod wpływem zmiany stanowiska chadeków. Czy nastąpi faktyczne zdekonspirowanie wszystkich dawnych tajnych współpracowników Stasi i KGB z grona jeszcze żyjących polityków zachodnioniemieckich? Czytaj na str. XXI. V6 POSTĘP W KRAJU Trzecia zmiana baterii obrony powietrznej Patriot zacznie się w Morągu, ale skończy w Toruniu. MON na razie nie zdradza, czy rakiety na stałe wyprowadzą się z Mazur, ale wg strony internetowej Polityka, decyzja zapadła w Waszyngtonie, bo tego ponoć wymagają potrzeby szkoleniowe polskiej armii. Żołnierze muszą ćwiczyć przenoszenie nowego wyposażenia i działanie baterii Patriot z innymi jednostkami. Wg CEP-a Janusza Zemke, Amerykanie za plecami Polski postanowili przenieść baterię dalej od granicy z obwodem kaliningradzkim, aby nie drażnić Rosji. Następnie zacznie się w Toruniu, ale skończy w Zielonej Górze, potem zacznie w Zielonej Górze Oj, w Zielonej Górze nie, bo tam odbywa się Festiwal Piosenki Rosyjskiej, a nie można drażnić Rosji. Polska nie poprze wejścia Litwy do powstającej Weimarskiej Grupy Bojowej UE ani nie przyspieszy budowy mostu energetycznego z sąsiadem, gdyż wg Gazety ma dość sporu o pisownię polskich nazwisk i fatalnego traktowania rafinerii Orlenu w Możejkach. Wg rządu i MSZ, jest to początek ostrzejszego kursu wobec Wilna, a wg dyplomatów, Litwa jest krajem, z którym mamy dziś najgorsze stosunki w Europie. Warszawa uważa, że Litwini łamią traktat polsko-litewski z 1994 roku i nie przestrzegają konwencji ramowej Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych. To, że Amerykanie traktują nas byle jak Ale Litwini? Tak się kończą rojenia o naszej potędze, które miał śp. Lech Kaczyński, który najeździł się do Wilna co niemiara. Szkoda tylko, że w rafinerię w Możejkach wywaliliśmy kupę forsy i nadal wywalamy. JE Bogdan Klich, szef MON, nie wyklucza, że Polska będzie zaangażowana w Afganistanie po 2012 roku. Misja naszych żołnierzy miałaby wówczas zmienić charakter z bojowej na szkoleniową. Zależeć to będzie m.in. od ustaleń, jakie zapadną na listopadowym szczycie NATO w Lizbonie. Polska ma nadzieję na przyjęcie tam korzystnych dla siebie rozwiązań dotyczących m.in. zapisów w nowej koncepcji strategicznej Sojuszu i kształtu reformy jego struktur. A czy przypadkiem nasza armia nie wymaga pilnego przećwiczenia przenoszenia się z baz w Afganistanie do Polski? Wg Dziennika Gazety Prawnej nawet 20 mln zł mogą stracić publiczne szkoły wyższe na zawieszonych przez brak chętnych kierunkach studiów, a tegoroczny nabór zakończył się zamknięciem wielu kierunków. Pieniądze miały być przeznaczone na remonty lub inwestycje. Władze wyższych uczelni państwowych zarzucają studentom łatwiznę, ponieważ w szkołach prywatnych łatwiej o dyplom. W ub. roku studia niestacjonarne na uczelniach prywatnych rozpoczęło 149 tysięcy osób o 8 tys. więcej niż na państwowych. W tym roku różnica może się znacznie pogłębić. Coś mamy obawy, że uczelnie państwowe zażądają obowiązkowego poboru studentów na mniej popularne kierunki. JE Ewa Kopacz, ministerka zdrowia, otrzymała ochronę BOR, co ma ponoć związek z zamykaniem sklepów z dopalaczami i pracami nad nowelizacją ustawy, która ma wprowadzić zakaz obrotu tymi specyfikami. Wcześniej taką ochronę otrzymał minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. A stanu wyjątkowego nie przewiduje się? JE Jolanta Fedak, minister pracy, opowiedziała się za wprowadzeniem tzw. emerytur obywatelskich dla osób, które nie mogły pracować legalnie i zasiliły szarą strefę. Wcześniej wprowadzenie takich emerytur proponował JE Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki wyliczał on, że gdyby każdy pracujący odprowadzał na swoją przyszłą emeryturę 120 zł miesięcznie, to miałby emeryturę w wysokości 1200 zł brutto. A propos szarości: obywatelu, bez względu na to, na jaką emeryturę będziesz odprowadzał, to i tak zostaniesz zrobiony na szaro! Państwowy Totalizator Sportowy, podnosząc drastycznie opłaty za grę, spowodował, że wpływy nie tylko się nie zwiększyły, ale skurczyły i to aż o 25%. Od 9 października ub. roku, kiedy to dokonano wielu zmian i zwiększono ceny zakładów, do ostatniej soboty Polacy wydali na Lotto 1,48 mld zł. W takim samym okresie rok wcześniej było to 1,97 mld zł. Zamiast spodziewanego przez zarząd wzrostu o 16% jest spadek o 25%. Chytry dwa razy traci. To zupełnie tak jak z podatkami im wyższe, tym bardziej wpływy maleją. Wg Dziennika Gazety Prawnej, ekolodzy domagają się, aby spółka budująca port lotniczy w Modlinie wykupiła grunty bagienne w Puszczy Białej. Tzw. kompensacja ekologiczna, czyli wykupienie 700 ha bagien, może kosztować spółkę 7 mln zł. Z propozycją wyszło Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, które od kilku lat podważa decyzje środowiskowe wojewody zezwalające na inwestycję. Nie tyle rozdziobią nas kruki, wrony, co obrońcy ptaków. Prezydenccy eksperci zamierzają ponoć przygotować całościową reformę samorządową, a część z nich domaga się likwidacji powiatów znajdujących się koło dużych miast. Zadania mogą być realizowane na poziomie gminy lub związku gmin i województwa. W administracji powiatowej i powiązanych z nią jednostkach pracuje ok. 100 tys. osób, a wraz z kosztami utrzymania budynków daje to pole do oszczędności rzędu kilku mld zł rocznie. Likwidację ok. 10% najsłabszych powiatów miał w planach także rząd JE Donalda Tuska, ale może się w tej sprawie coś ruszy dopiero po wyborach. Ruszy się po wyborach? Tyle że po najbliższych wyborach mamy kolejne wybory i choć Tusk twierdzi, że nawet nie ma z kim tych wyborów przegrać, na ryzyko likwidacji choćby części powiatów nie pójdzie. VI NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 FOT.7 KRAJ Paraliż wywiadowczy Od 2000 roku na służbie zginęło w tajemniczych okolicznościach co najmniej pięciu agentów polskiego wywiadu pracujących na tzw. kierunku rosyjskim. LESZEK SZYMOWSKI NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 Jeden rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 800 złotych grzywny taką karę w grudniu 2004 roku sąd w Białej Podlaskiej wymierzył obywatelowi Białorusi Siergiejowi Z. Uznał go winnym zarzutu spowodowania wypadku drogowego. Do zdarzenia doszło trzy miesiące wcześniej na głównej drodze w Białej Podlaskiej. Siergiej Z., prowadząc ciężarówkę, uderzył w tył samochodu, którym jechał Marek Karp szef Ośrodka Studiów Wschodnich. Karpa przewieziono do szpitala i poddano hospitalizacji. Umarł dwa tygodnie później, 14 września 2004 roku, w dość zaskakujących okolicznościach. Oficjalnie przyczyną śmierci były urazy powypadkowe. Istnieje jeszcze druga, bardziej zagadkowa wersja mówi o niej jeden z lekarzy, który zajmował się Karpem. Według tej wersji, dyrektor OSW został wypisany ze szpitala jako człowiek prawie zdrowy, a pół godziny później został znaleziony na parkingu przy szpitalu w Warszawie, w którym wcześniej był leczony. Wyrok nie do wykonania Jeszcze bardziej zastanawiające są okoliczności wypadku, do którego doszło 28 sierpnia. Jego przebieg odzwierciedla sporządzona ekspertyza biegłego. Wynika z niej, że ciężarówka była sprawna, zaś jej kierowca, Siergiej Z., rozpoczął hamowanie dopiero w ostatnim momencie (świadczą o tym ślady opon i zapisy na tachografie). W samochód Karpa uderzył nie prosto, lecz z boku, więc siła i kąt uderze- nia zepchnęły auto na przeciwny pas jezdni, gdzie staranowała je ciężarówka. Jeżeli przypa- trzyć się całemu zderzeniu bliżej, widać, że wypadek przebiegał według metod uczonych na specjalnych kursach sowieckich służb specjalnych: NKWD i GRU. Samochód ofiary tracił przyczepność i wpadał wprost pod ciężarówkę, która go taranowała. Jeszcze bardziej zaskakujące są okoliczności zamknięcia całej sprawy. Sprawca wypadku został zatrzymany przez policję i osadzony w izbie zatrzymań. Tuż po północy, 29 sierpnia, wyszedł na wolność. W aktach sprawy nie zachował się protokół jego zwolnienia. Nie wiadomo również do dziś, kto wypuścił go na wolność. Białoruski kierowca natychmiast opuścił Białą Podlaską i wyjechał w stronę przejścia granicznego. Następnego ranka, gdy prowadzący śledztwo zorientowali się, że go nie ma, Siergiej Z. był już na Białorusi. Śledztwo odbyło się bez jego udziału. Polscy prokuratorzy zwrócili się oczywiście do władz białoruskich o pomoc prawną, jednakże trwało to długo. W końcu otrzymali od białoruskich władz adres Siergieja Z. i wysłali mu wezwanie na przesłuchanie, jednak okazało się, że istnieje przypadkowa zbieżność nazwiska adresata z nazwiskiem kierowcy. Oficjalnie strona białoruska stwierdziła, że nie jest jej znany inny człowiek o tym nazwisku. Jeśli dyplomaci celowo nie utrudniali śledztwa, oznacza to, że sprawca wypadku w Białej Podlaskiej używał fałszywej tożsamości. To dowodzi, że kraksa nie była przypadkiem, lecz zorganizowaną i zaplanowaną egzekucją. Tajna misja geologa 28 września 2008 roku, w pobliżu granicy afgańsko-pakistańskiej kilkunastu talibów z ekstremistycznego ugrupowania Tehriki-Taliban Pakistan zaatakowało samochód, którym jechał polski geolog Piotr Stańczak. Kierowca i towarzyszący mu ochroniarze zostali zamordowani, a sam Polak dostał się w ręce porywaczy. Za uwolnienie geologa talibowie zażądali uwolnienia 110 ich towarzyszy z pakistańskich więzień. W styczniu 2009 roku zwiększyli zakres swoich żądań. Domagali się uwolnienia już nie 110, ale wszystkich talibów przebywających w pakistańskich więzieniach, a ponadto wycofania wojsk koalicji z terenów plemiennych. Od samego początku jasne było to, że żądania porywaczy są niemożliwe do spełnienia. 7 lutego Piotr Stańczak został zamordowany. 27 kwietnia jego zwłoki przekazano polskiej ambasadzie w Islamabadzie. Tajne działania Obie tragedie mają jeden wspólny mianownik: ich ofiarami padli ludzie wykonujący dla polskiego wywiadu tajne zadania związane z bezpieczeństwem energetycznym. Marek Karp kierował Ośrodkiem Studiów Wschodnich rządową instytucją zajmującą się tzw. białym wywiadem, czyli pozyskiwaniem informacji z jawnych i VII8 KRAJ Śmiertelne wypadki szpiegów, które zdarzają się w każdej służbie świata, to nie jedyny problem Agencji Wywiadu dostępnych źródeł (prasa, konferencje, wypowiedzi ekspertów). Analizy wykonywane przez OSW trafiały do ministerstw, do służb specjalnych, do Agencji Wywiadu i były tam przetwarzane. Pomagały polskim politykom podejmować właściwe decyzje z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Sam Marek Karp od wielu lat najbardziej zgłębiał problem bezpieczeństwa energetycznego. Sporządzał analizy na temat rynku paliw i gazu, na temat patologii na tym rynku i na temat możliwości pozyskiwania tych surowców z innych źródeł niż rosyjskie. Karp alarmował, że polski rynek energetyczny z każdym rokiem coraz bardziej uzależniony jest od wpływów rosyjskiego wywiadu. Latem 2004 roku odbył kilka podróży do krajów kaukaskich, aby dokładnie przeanalizować możliwości pozyskiwania gazu i ropy z pominięciem Rosji. Dyrektor Karp popierał bowiem pomysł budowy rurociągu z wybrzeża Morza Kaspijskiego przez Turcję i kraje bałkańskie do Polski. Precyzyjne analizy na ten temat chciał przekazać posłowi PiS Zbigniewowi Wassermannowi, jednak nie zdążył tego zrobić. Zanim doszło do spotkania i przekazania materiałów, Karp został ranny w wypadku w Białej Podlaskiej. Jego śmierć nastąpiła w ciekawym momencie: kilkanaście dni wcześniej sejmowa Komisja Śledcza ds. PKN Orlen ujawniła, że Jan Kulczyk spotkał się we Wiedniu z Władimirem Ałganowem i negocjował z nim na temat sprzedaży akcji PKN Orlen. Ta transakcja umożliwiłaby rosyjskiemu wywiadowi przejęcie kontroli nad rynkiem paliw w całej Europie Wschodniej na wiele lat. Nie doszło do tego wskutek wybuchu afery Orlenu. Z kolei Piotr Stańczak oficjalnie geolog pracujący dla spółki Geofizyka Kraków w rzeczywistości na polecenie Agencji Wywiadu zajmował się poszukiwaniem w Pakistanie nowych złóż ropy i gazu. Było to również związane z planem budowy rurociągu kaspijskiego, który wdrożyć w życie chciał wcześniej Marek Karp. Według jednej z koncepcji politycznych, o której mówił Witold Michałowski redaktor naczelny kwartalnika Rurociągi amerykańskie firmy naftowe rozważały inwestycje w tym rejonie świata, gdyby rzeczywiście okazało się, że są tam dostępne pokłady ropy i gazu. Ta koncepcja zakładała współpracę PGNiG oraz PKN Orlen z tymi firmami i możliwość transportowania surowców tankowcami do Polski. Częściowo uniezależniłoby to polski sektor energetyczny od rosyjskich spółek. W tym kontekście znaczenia nabiera fakt, że Piotr Stańczak został porwany przez ugrupowanie, które broń kupowało od mafii FOT. WIKIPEDIA rosyjskiej (kontrolowanej przez GRU i FSB) i zostało wskazane przez amerykański Departament Stanu jako organizacja terrorystyczna powiązana z rosyjskimi służbami specjalnymi. Wypadki nielegałów W 2008 roku na terenie zachodniej Rosji doszło do wypadku samochodowego, w którym zginął Polak Krzysztof T. Był on oficerem Agencji Wywiadu wysłanym do Rosji w charakterze nielegała czyli szpiega nie mającego paszportu dyplomatycznego i zajmującego się przenikaniem w struktury rosyjskiego państwa, pozyskiwaniem agentury do współpracy i zdobywaniem tajnych informacji. Oficjalnie Krzysztof T. używał legendy biznesmena zainteresowanego importem towarów z Rosji. Jego zadanie polegało na rozpracowywaniu struktur energetycznych zwłaszcza Gazpromu i Jukosu pod kątem działań zagrażających bezpieczeństwu Polski. Ze swoich działań pisał szczegółowe notatki, które trafiały najpierw do siedziby polskiej rezydentury w Moskwie, a później do centrali wywiadu przy ulicy Miłobędzkiej w Warszawie. Krzysztof T. przekazywał bardzo cenne informacje, pozwalające polskim służbom uprzedzić niekorzystne dla naszego kraju posunięcia. Tę doskonałą pracę wywiadowczą przerwał wypadek samochodowy, który zakończył życie polskiego szpiega. Wiemy, że na terenie Rosji doszło jeszcze do zabójstw co najmniej dwóch agentów polskiego wywiadu. Udało nam się ustalić, że obaj odnieśli liczne sukcesy, zdobywając m.in. tajne dane wojskowe. Jeden z nich pozyskał do współpracy cenne źródło informacji uplasowane w aparacie władz państwowych w Moskwie. Nie znamy jednak ani personaliów obu wywiadowców, ani okoliczności, w jakich zginęli. Obaj byli bardzo doświadczonymi funkcjonariuszami mówi oficer AW. W trakcie wielu lat pracy na wschodzie uzyskali potężną wiedzę o zagrożeniach dla Polski. Ta wiedza ich zgubiła. Na całym świecie Śmiertelne wypadki szpiegów, które zdarzają się w każdej służbie świata, to nie jedyny problem Agencji Wywiadu. Ta najtajniejsza i najbardziej elitarna spośród polskich służb specjalnych jest sparaliżowana przez chaos, polityczne wpływy i ciągłe reformy. O ostatniej wpadce polskiego wywiadu głośno było półtora roku temu. Agenci odebrali z Narodowego Banku Polskiego pieniądze przeznaczone na działalność operacyjną i... część środków zgubili. W dodatku jeden z konwojentów zostawił ślady pozwalające na zidentyfikowanie go. W każdym innym wywiadzie świata byłby to ostatni dzień pracy niefortunnego konwojenta. Czy funkcjonariusz rozstał się ze służbą? Tego nie wiadomo, gdyż jest to informacja tajna. Jak wszystko, co dotyczy kadr wywiadu. Jeszcze pięć lat temu Agencja Wywiadu zatrudniała 607 osób. Dziś stan etatowy wzrósł o jedną trzecią. Liczba kadrowych oficerów powoli dochodzi do tysiąca. Każdy z nich pracuje w jednym z dziewięciu biur, z których najważniejsze jest pięć biur operacyjnych (A, B, C, D, E) każde z nich obejmuje swoim zasięgiem jeden kontynent (bez Antarktydy; Australia jest w zainteresowaniu biura zajmującego się Ameryką Południową). To filozofia działania AW jako tzw. wywiadu globalnego, realizującego swoje zadania na terenie całego świata. Jest o tyle nierealna, że działania na terenie całego świata wymagają znacznie większych nakładów i kadr. Największe globalne wywiady świata: chiński Guoan BU, amerykańska CIA, rosyjskie SWR i izraelski Mosad angażują ogromne środki (roczny budżet CIA to 22 miliardy dolarów) i tysiące osób (stan kadrowy Mosadu w 2008 roku wynosił ponad 28 tysięcy ludzi). Nawet wywiady Iranu, Korei Północnej czy Japonii ograniczają swoje strategiczne sfery działania. Dla polskiego wywiadu kierunkiem strategicznym jest Rosja, Niemcy, kraje Eu- VIII NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 20109 KRAJ ropy Środkowo-Wschodniej i państwa kaukaskie. Podejmowanie działań wywiadowczych w Ameryce Południowej czy dalekiej Azji angażuje ludzi i pieniądze, a nie wplata się w potrzeby polityczne Polski. W efekcie pogarszają się wyniki działań na strategicznych kierunkach. Dowodzi tego słynny raport ABW opublikowany po incydencie w Gruzji (ostrzelanie kolumny prezydenta Kaczyńskiego), z którego wynika, że na tym ważnym odcinku służby prawie w ogóle nie posiadały źródeł informacji. Taka sytuacja świadczy o tym, że idea Agencji Wywiadu działającej globalnie nie sprawdziła się. Rekrutacja szpiegów W polskim wywiadzie zawodzi również system doboru kadr. Na stronie internetowej polskiego wywiadu czytamy, że Agencja sama zajmuje się pozyskiwaniem pracowników i z zasady nie rozpatruje podań osób zwracających się o pracę. Ten system skutecznie eliminuje wiele wartościowych jednostek, chcących służyć bezpieczeństwu Polski z pobudek patriotycznych. W wielu służbach państw NATO powszechną praktyką jest rozpatrywanie aplikacji i szczegółowe badanie wszystkich kandydatów. Kto mimo wszystko zostanie zauważony przez Agencję, może w pierwszym roku liczyć na wynagrodzenie w wysokości około 3 tysięcy złotych miesięcznie na rękę (wyjątkiem są oficerowie zajmujący się nielegalnym wywiadem mogą zarabiać nawet trzy razy więcej), co nie jest zbyt obiecujące dla poszukiwanych na rynku specjalistów. Zawodzi też system szkoleń, który zbyt mało czasu i uwagi poświęca specjalistycznym szkoleniom indywidualnym, nauce pracy operacyjnej od podstaw. Dowodem tego jest fakt, że w Agencji Wywiadu nie opracowano systemu działań tzw. kontrwywiadu ofensywnego zajmującego się zwalczaniem szpiegostwa na terenie przeciwnika. W profesjonalnych służbach standardem jest to, że każdemu szpiegowi pomagają kontrwywiadowcy, którzy oczyszczają pole : ściągają na siebie uwagę lokalnych służb, aby odwrócić ją od agenta, weryfikują wiarygodność źródeł, starają się zapewnić bezpieczeństwo i powodzenie każdej misji szpiegowskiej. Mimo bałaganu organizacyjnego, chaosu, zmian i wątpliwej polityki kadrowej, niedoinwestowany polski wywiad ma jednak pewne sukcesy. W dużej mierze (jak choćby w zwalczaniu terroryzmu) są one wynikiem współpracy z Amerykanami. Ta współpraca jak na razie układa się znakomicie. Co się jednak stanie, gdy CIA zmieni front i przestanie pomagać przyjaciołom z Polski? LESZEK SZYMOWSKI NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 Fałszywy budżet Budżet na 2012 rok zostanie przygotowany bez deficytu. Minister Rostowski stosuje różne kruczki prawne, by na papierze uzyskać jak najmniejszy dług, co nie zmienia faktu, że w rzeczywistości musimy liczyć się z 200-miliardowym przyrostem długu w ciągu dwóch lat. W przyszłym roku dług publiczny w relacji do PKB przekroczy 55%, wskutek czego możemy spodziewać się ostrych cięć w wydatkach i wzrostu podatków. Zapowiedzi są przerażające. MAREK ŁANGALIS Zgodnie z ustawą o finansach publicznych (art. 86), w wypadku, gdy wartość państwowego długu publicznego w relacji do PKB jest większa niż 55%, a mniejsza niż 60%, Rada Ministrów musi przygotować na następny rok budżet bez deficytu lub taki, który zapewni spadek zadłużenia w relacji do PKB (co może również nastąpić, gdy zadłużenie wzrośnie, ale jeszcze bardziej przyrośnie PKB). Ponadto gdyby taka sytuacja wystąpiła, zostają zamrożone płace sfery budżetowej, a renty i emerytury mogą wzrosnąć tylko o współczynnik inflacji. Z mniej dotkliwych działań do których zmusza ustawa, rząd musi dokonać przeglądu wydatków finansowanych przez kredyty zagraniczne oraz przygotować plan naprawy finansów. Przygotowanie tego ostatniego jest również ściśle określone w ustawie: muszą zostać wskazane przyczyny obecnego stanu zadłużenia oraz przygotowane propozycje prawne w szczególności dotyczące wydatków i rozchodów. Czytając, co musi zrobić rząd, gdy dług przekroczy 55% w relacji do PKB, można takim zapisom tylko przyklasnąć. Skoro nasi rządzący nie potrafią sami z siebie przygotować budżetu o wydatkach na tym samym poziomie co wpływy, będą musieli to uczynić w wyniku ustawy o finansach publicznych. Jednak strach przed przekroczeniem magicznej bariery 55% jest ogromny. W 2011 roku odbędą się wybory parlamentarne. Dziś politycy Platformy myślą tylko o tym, jak przejąć samodzielnie władzę. Przygotowanie budżetu, które przypadnie na kampanię, bez wzrostu płac całej sfery budżetowej, bez wzrostu rent i emerytur powyżej wskaźnika inflacji to poważny cios dla partii, która wszystkie poprzednie wybory wygrała obietnicami poprawy właśnie dla budżetówki (i trzeba przyznać, że z tych obietnic wywiązała się wręcz wzorowo wzrost liczby urzędników o 60 tys. z płacami o 60% wyższymi niż w sektorze prywatnym). To są problemy PO. Znając jednak zdolności ministra Jana Vincent-Rostowskiego w zakresie kreatywnej księgowości, możemy być pewni, że poradzi sobie z przygotowaniem takiego budżetu, który i zaspokoi nieograniczone potrzeby naszego aparatu biurokratycznego, i spełni wymogi ustawy o finansach publicznych. Ot, choćby pierwszy przykład z brzegu. Środki pochodzące z Unii Europejskiej zawsze były włączane do dochodów państwa, a wydatki na pozyskanie i wdrożenie inwestycji z tychże środków były po stronie wydatków państwa. I wszystko byłoby OK, gdyby nagle się nie okazało, że pozycja ta strasznie rozwala budżet państwa i poważnie pogłębia nasz deficyt (na papierze). Więc od zeszłego roku minister finansów wyłączył środki z Unii Europejskiej z dochodów, a pieniądze na nie przeznaczane z wydatków i w ustawie budżetowej (od zeszłego roku, czyli przygotowanego budżetu na 2010 rok) stworzył odrębną kategorię. A trzeba pamiętać, że na ten rok deficyt środków z Unii Europejskiej dla budżetu państwa ma wynieść ok. 14,5 miliarda, a na przyszły ok. 15,5 miliarda złotych. Formalnie ta pozycja została wyjęta z deficytu państwa. Prawda jak to łatwo na papierze przesunąć 15,5 miliarda pod dywan? Faktyczny deficyt pozyskiwanych środków z Unii Europejskiej jest znacznie wyższy i ze względu na dużą liczbę instytucji państwowych zaangażowanych w ich wydawanie trudny do oszacowania. Przewodniczący Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów, Jan Krzysztof Bielecki, w jednym z wywiadów nieopatrznie powiedział, że deficyt w pozyskiwanych środkach z Unii Europejskiej może wynosić ok. 70 miliardów. Odpowiadałoby to za 70% całego plano- IX10 KRAJ wanego deficytu w sektorze publicznym w tym roku. Ale to nie jedyne przesunięcia ministra finansów. W nowelizacji ustawy o finansach publicznych przesłanej do Rady Ministrów Rostowski wprowadził wiele zmian. Do sektora finansów publicznych chce m.in. włączyć Lasy Państwowe. Wszystko dlatego, że ta instytucja ma spore nadwyżki i w zeszłym roku miała środki pieniężne w wysokości ok. 1,9 miliarda złotych. Ponieważ leśnicy nie wiedzieli, że będą musieli ukrywać się przed ministrem finansów, przygotowywana nowelizacja ustawy szybko im o tym przypomni (szczególnie nowy art. 78 d: Minister Finansów, w ramach zarządzania długiem Skarbu Państwa (...) oraz w celu sfinansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa, jest upoważniony do przyjmowania w zarządzanie wolnych środków państwowych funduszy celowych ch (...) oraz Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Dysponenci państwowych funduszy celowych (...) oraz Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe są zobowiązani przekazywać wolne środki Ministrowi Finansów). Przygotowany przez Rostowskiego zapis w ustawie jest bardzo groźny dla sprawnego działania państwa. Od dnia wprowadzenia ustawy w życie wszystkie, już bez żadnego wyjątku, instytucje państwowe dostaną jasny sygnał: albo wydasz pieniądze, jakie masz, albo zwrot do ministra finansów. Nie trzeba być intelektualnym orłem, by się domyślić, jaki wariant wybiorą dyrektorzy państwowych funduszy. Skutkiem takiego zapisu będą kolejne bezsensowne wydatki instytucji państwowych (tak jak ma to dzisiaj miejsce na szczeblu administracyjnym, gdzie podobny artykuł już obowiązuje, w wyniku czego w grudniu większość urzędów ogarnia szał zakupów i inwestycji, byle tylko nic nie oddać górze). Cięcia i podatki Nowelizacja ustawy o finansach publicznych świadczy o tym, że rząd szykuje się do wielkiego cięcia wydatków przy jednoczesnej podwyżce podatków. Zacznijmy od tych drugich. Jeżeli dług przekroczy 55% w relacji do PKB a wszystko wskazuje na to, że tak się stanie w połowie przyszłego roku (chyba że faktycznie nastąpi jakiś cud) będziemy mieli następną podwyżkę o kolejny punkt procentowy wszystkich stawek VATowskich od 1 lipca 2012 roku. Jeżeli i to nie pomoże, kolejna podwyżka zostanie nam zaserwowana od 1 lipca 2013 roku. Będziemy mieli wtedy najwyższy dopuszczalny przez Unię Europejską VAT (wynoszący odpowiednio: 25%, 10% i 7%). Dodatkowo ciągle rozważany jest ZNAJĄC ZDOLNOŚCI MINISTRA JANA VINCENT-ROSTOWSKIEGO W ZAKRESIE KREATYWNEJ KSIĘGOWOŚCI, MOŻEMY BYĆ PEWNI, ŻE PORADZI SOBIE Z PRZYGOTOWANIEM TAKIEGO BUDŻETU, KTÓRY I ZASPOKOI NIEOGRANICZONE POTRZEBY NASZEGO APARATU BIUROKRATYCZNEGO, I SPEŁNI WYMOGI USTAWY O FINANSACH PUBLICZNYCH podatek bykowy (nakładany na ponad 40-letnich bezdzietnych Polaków), podatek bankowy, zamrożenie progów podatkowych dla podatku dochodowego. Skala podwyżek będzie na tyle istotna, że istnieje możliwość przekroczenia w przyszłym roku granicy 50% udziału państwa w wydatkach w stosunku do PKB. Co będzie oznaczało tyle, że przeciętnie każdy Polak więcej będzie pracował na państwo niż na siebie i swoją rodzinę (chociaż etatowi pracownicy już dawno ten wskaźnik przekroczyli). Trzeba wspomnieć i o pozytywnych stronach przygotowanej nowelizacji. Po raz pierwszy w tej kadencji minister chce wreszcie coś zrobić z wydatkami. Nie jest to dużo, ale jakiekolwiek działanie przy tak rozpasanym rządzie może być uznane za działanie pozytywne. Minister zaproponował do ustawy o finansach publicznych zapis, by żaden wydatek na zadania publiczne nie mógł być wyższy o ponad jeden punkt procentowy ponad inflację w stosunku do roku poprzedniego. Oznaczałoby to, że (prawie) wszystkie wydatki pochodzące z budżetu z roku na rok (przy założeniu wzrostu gospodarczego na poziomie wyższym niż 1%) w stosunku do PKB efektywnie malałyby. Taki straszak w ustawie o finansach publicznych mógłby obowiązywać na lata. W myśleniu o państwie polskim jest to wręcz rewolucja intelektualna. Byłaby jeszcze większa, gdyby minister nie podyktował od razu, które wydatki są wyłączone z tej reguły, czy- li: obsługa długu publicz- nego; składki wpłacane do Unii Europejskiej; tzw. wkład własny na pozyskanie środków europejskich; świadczenia alimentacyjne oraz pielęgnacyjne; składki na ubezpieczenia społecz- ne osób na urlopach wychowawczych, macierzyńskich oraz niepełnosprawnych; świadczenia emerytalno-rentowe funkcjonariuszy oraz uposażenia sędziów i prokuratorów; dotacje do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i Funduszu Emerytalno-Rentowego KRUS. Trzeba przyznać, że te wyjątki akurat już są całkowicie poza jurysdykcją ministra finansów i wymagałyby o wiele bardziej skomplikowanego procesu legislacyjnego, a ponadto pojawiłaby się wówczas kwestia ochrony praw nabytych (poza oczywiście składkami wpłacanymi do Unii Europejskiej, na których wysokość Polska jako kraj nie ma już najmniejszego wpływu). Dodatkowo minister finansów zabezpieczył się na wypadek, gdyby Unia Europejska wszczęła wobec Polski procedury zalecenia wynikające z nadmiernego deficytu (a nie wiemy, czy takie zalecenie nie wystąpiło, gdyż zgodnie z Traktatem o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej art. 126 ust. 7: zalecenia te nie zostają podane do publicznej wiadomości ). UE zakazuje w takim wypadku przyjmowania przez Radę Ministrów jakichkolwiek ustaw wprowadzających ulgi i obniżki oraz zwiększających wydatki państwa. X NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 201011 KRAJ Z obecnych trudności budżetowych ministra finansów Polska jako kraj może wyjść o wiele silniejsza siłą swoich obywateli. Przede wszystkim jeżeli przejdzie nowelizacja przygotowana przez Rostowskiego, zmieni się cały sposób myślenia o budżecie. Przestanie (obecna ekipa ma wielkie zasługi na tym polu) obowiązywać zasada: wydajemy, ile się da; pożyczamy, póki kredyty dają. Co ważne, konieczność ograniczania wydatków zostanie wpisana w ustawę o finansach publicznych. Od momentu wejścia nowych przepisów w życie każdy kolejny minister finansów, przygotowując budżet, będzie musiał większość wydatków trzymać w ryzach wzrost o współczynnik inflacji + 1% w stosunku do zeszłego roku. W momencie gdy polskie elity polityczne nauczą się w ten sposób myśleć o pieniądzach podatników, łatwiej będzie przeprowadzać bardziej odważne reformy finansów. Z drugiej strony dokonał się również pewien zamach na Lasy Państwowe zostały włączone do finansów publicznych tylko dlatego, że wypracowały sobie ok. 2 miliardy złotych środków pieniężnych. W ten sposób można ukarać jeszcze wiele instytucji, które wykażą zdolność do wydawania mniej niż mają wpływów. Obecnie każdy pracownik państwowy powinien wziąć sobie do serca tę lekcję trzeba wydawać tyle, ile się ma, lub więcej każde inne działanie będzie skutkowało zabraniem kasy przez ministra finansów. Rewolucja w myśleniu Sumarycznie jednak Polska jako państwo po uchwaleniu nowelizacji Rostowskiego powinna być o wiele zdrowsza. Zostanie uchwalony pewien precedens finanse publiczne przestaną być traktowane jako worek bez dna. Szkoda tylko, że za błędy wszystkich ekip po 1989 roku będziemy teraz płacić wyższymi podatkami. Gdyby reguła wydatkowa została ustanowiona znacznie wcześniej, dziś bylibyśmy państwem, które nie musiałoby zabierać większej części dochodu swoim obywatelom. Ale nawet jeśli dziś taka reguła zostanie wprowadzona w życie, to w ciągu najbliższych 10 lat przy średnim, w miarę stabilnym wzroście gospodarczym udział wydatków państwa powinien spaść poniżej 40% PKB, co i tak jest wskaźnikiem horrendalnie wysokim. Znając jednak możliwości ministra Rostowskiego w kreatywnym księgowaniu wydatków, można się domyślać, że nawet z przygotowanymi przez siebie samego obostrzeniami jakoś sobie poradzi i znajdzie dla nich obejście prawne. MAREK ŁANGALIS NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 Demokracja cromwellowska Są pralnie brudnych pieniędzy, są i pralnie brudnych intencji. W pralniach brudnych pieniędzy legalizuje się szmal pochodzący z przestępstw. MARIAN MISZALSKI W pralniach brudnych intencji legalizuje się spodziewane zyski z władzy stemplem dobra wspólnego. W systemach demokratycznych rolę pralni brudnych intencji pełnią nierzadko partie polityczne i ich programy. W dzisiejszej Polsce do pralni brudnych intencji zaliczam na przykład SLD, PSL, PD i PO. Najdalej zajdzie ten, kto nie wie, dokąd idzie powiedzieć miał angielski dyktator Oliver Cromwell. To samo mogłaby powiedzieć pewna nieuświadomiona panienka, która zaszła w ciążę, co jest najlepszym dowodem, że jeśli dwoje mówi to samo, to nie koniecznie mówią o tym samym. Ba! zdarza się, że nawet nie dwoje, ale jeden mówi dwa razy to samo, ale mówi o czymś zupełnie innym. Donald Tusk nie raz, nie dwa tokował do młodych wykształconych z dużych miast o liberalnej gospodarce, a tu, patrzcie państwo: rząd poza podwyżkami podatków przygotowuje dwie socjalistyczne ustawy, których nie powstydziłby się twórca ekonomii socjalizmu, Hilary Minc. Pierwsza z tych ustaw ma zabronić emerytom pracy na etacie pod rygorem zawieszenia emerytury już od nowego roku. Jak gdyby emerytura była jakąś łaskawą darowizną od rządu Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej, którą to łaskę pańską rząd Tuska i jego pralnia brudnych intencji mogą w każdej chwili zawiesić. Druga ma objąć tych, co skorzystali z wcześniejszego przejścia na emeryturę i skasować im to przejście, co byłoby rażącym pogwałceniem zasady lex retro non agit ( prawo nie działa wstecz ). Zasadę te pogwałcono wcześniej wobec byłych funkcjonariuszy aparatu komunistycznej represji, ale jest przecież różnica: większość dzisiejszych emerytów nie pracowała w zbrodniczym UB... Jak pisał poeta: Tak wylazła z archanioła stara świnia reakcyjna... Tak wyłazi z łże-liberałów przepierających swe brudne intencje w PO socjalistyczna mentalność. Ale cóż nie ma takiej niegodziwości, jakiej nie popełniłby rząd, któremu brakuje pieniędzy. Są jednak rządy, które aż takich niegodziwości nie popełniają. Minister Rostowski, którego resort przygotowuje obydwie ustawy i który podobno studiował w Anglii, powinien wiedzieć, że Małgorzata Thatcher nie uważała emerytur za rządowy ochłap. No i gdzieżby jaki prawdziwy liberał dyktował pracodawcom, kogo mają zatrudniać! Bo są liberałowie prawdziwi i nieprawdziwi, podobnie jak są prawdziwi Polacy i nieprawdziwi (TVN i GW należą się w tej kwestii małe korepetycje: prawdziwi to ci, którzy nie przewerbowali się na inną stronę). Gdy więc PO sięga do klasyka Minca, basiści z TVN i gazety żydowskiej sięgają po bermanowskie wzorce w propagandzie. Najpierw wkładają Kaczyńskiemu w usta słowa, których nie wypowiedział, potem ich autorytety oralne komentują ten fakt prasowy w tonie najwyższego oburzenia... Redachtor Wołek przodkuje. Wygnała Jagna wołki na bagna, wygnał i Wojtek. Wołki na bagnie, Wojtek na Jagnie, całkiem bez portek... Wprawdzie sprawa szybko się wydała i propagandyści zostali całkiem bez portek, ale to im nie pierwszyzna. Gdy padnie rozkaz, zdejmą nie tylko portki. Nawiasem mówiąc, ciekawe: kiedyś komentowali nienawistnie to, co Kaczyński mówił; teraz jeszcze bardziej zaciekle komentują już nawet to, czego nie powiedział... Nie wiedzą, dokąd idą, więc daleko zajdą w tym totalniactwie... Tymczasem handlarze dopalaczami odgrażają się, że pójdą do niezawisłych sądów i powygrywają odszkodowania. W medialnej wrzawie, jaka towarzyszyła przez kilka dni ostrej reakcji rządu, nie padło, o dziwo, ani razu nazwisko autorów poprzedniej ustawy, która dopalacze traktowała jako artykuły nie XI12 KRAJ spożywcze, ale kolekcjonerskie... Chętnie przecież dowiedzielibyśmy się, kto tę ustawę przygotowywał, kto wprowadził do niej te artykuły kolekcjonerskie i ile wziął za to pod stołem? Pewien dżentelmen z branży wyznał mi szczerze, że taki kramik z dopalaczami potrafił utargować dziennie 10 tysięcy złotych, co daje ćwierć miliona miesięcznie. Zaintrygowany spytałem: To musi być cholerny napływ konkurencji do tej branży, gdy ona tak intratna? Wcale nie odparł. Czyżby zatem wchodzących na rynek nowych kramarzy odwiedzali dresiarze, grożąc demolką ich konkurencyjnych sklepików? ciekawiłem się dalej. Też nie, jest gorzej odparł. Jakże to: gorzej? Takich konkurentów odwiedzają liczne i częste kontrole, które, jak wiadomo, doczepić się mogą do byle czego. Grzywny skuteczniej odstraszają konkurencję, niż dresiarze. A czy te kontrole nawiedzają także sklepiki zasiedziałych już branżystów dopalaczowych? A właśnie że nie. Wygląda na to, że ci zasiedziali mają znakomite układy z kontrolerami i nasyłają te kontrole na konkurentów spoza układu. Wygląda na to, że w ramach strojki jewrokołchoza nie tylko nasila się dojenie obywateli z forsy, ale i zaostrza się walka frakcyjna miedzy okrągłostołowcami. Hm... Może Olejnikowa, Stokrotka, albo Wołek (czy p.redachtor poddał się aby dobrowolnej lustracji?) wkrótce zainteresują się obecnym losem Petera Vogla-Filipczyńskiego? Jak to właściwie z nim jest? Ciągle siedzi w areszcie wydobywczym? Już wyszedł? Wrócił do Szwajcarii? Przyjęli go nazad do banku? Ciągle opiekuje się tymi samymi kontami?... No i te konta: aby nie zginął tam komu znów jakiś milionik dolarów... To są znacznie ciekawsze sprawy niż dopalacze i podejrzewam, że więcej trupów padło na tle tych kont niż od brania dopalaczy. A tu raport NIK pokazuje, że nie zwrócone właścicielom, zrabowane dekretami bierutowskimi majątki niszczeją, a rząd proponuje teraz tym właścicielom... kupno zrabowanej własności po cenach rynkowych! Całkiem jak ów złodziej, co to kradnie samochód, a potem proponuje wykup. Nawet gorzej, bo złodziej na ogół nie żąda ceny rynkowej. I tak dobrze, że liberalny rząd jeszcze nie przymusza tych właścicieli do kupna. No, ale Cromwell miał rację: kto nie wie, dokąd idzie, może zajść daleko. Jak daleko zajdą łże-liberałowie w kontynuacji PRL? Po katastrofie smoleńskiej droga wolna... Droga donikąd. MARIAN MISZALSKI Rzeczywistości równoległe We wrześniu 1927 roku młodego, 29-letniego dziennikarza Rzeczpospolitej, poruszającego w swych artykułach niewygodne dla władzy tematy, jak zaginięcie generała Zagórskiego, pobicie ministra Zdziechowskiego etc., trzech wojskowych najpierw uprowadziło, a następnie pobiło do nieprzytomności i wrzuciło poza miastem do glinianki, gdzie niechybnie doczekałby końca swego krótkiego żywota, gdyby nie chłop przejeżdżający wozem kilka godzin później obok miejsca zdarzenia. KRZYSZTOF M. MAZUR To, że ów młody dziennikarz przeżył, było właściwie przypadkiem i chociaż już nie odzyskał dawnego zdrowia, zrobił w ciągu 12 danych mu jeszcze lat życia oszałamiającą karierę pisarską, zwieńczoną także niewyobrażalnym jak na pisarza powodzeniem finansowym. Kariera Nikodema Dyzmy Tym cudem wyratowanym ze śmiertelnej opresji dziennikarzem a później pisarzem był oczywiście Tadeusz Dołęga-Mostowicz, który wiedząc, za co i przez kogo został porwany i skazany na wyeliminowanie, odwdzięczył się swoim oprawcom w sposób, w jaki potrafił najlepiej pisząc ponadczasową powieść pt. Kariera Nikodema Dyzmy. W powieści tej mamy m.in. motyw loży Trzypromiennej Gwiazdy, która miała być na dwanaście pań i jednego pana, przy czym pan ten będzie rządził w Loży trzema prawami: życia, miłości i śmierci. Motyw ten nawiązywał do rozpowszechnionej na przedwojennych salonach mody na okultyzm, a zarazem związki niektórych dygnitarzy i oficerów z masonerią. Wcieleniem tych wszystkich tendencji. by nie rzec: zboczeń, był w tamtym czasie generał Michał Tokarzewski-Karaszewicz, wolnomularz wtajemniczony podobno do 33 stopnia, a zarazem kapłan Kościoła liberalno-katolickiego, w którym niektórzy krytycy widzieli nawet pierwowzór owego powieściowego Wielkiego Trzynastego. Fakty dotyczące działalności generała Tokarzewskiego potwierdza nawet Aleksandra Piłsudska, która w swoich wspomnieniach zanotowała m.in.: Teozofia przeniknęła także do sfer wojskowych. Wiadomo mi, że od jednego z wyższych oficerów, który odgrywał tam większą rolę, Piłsudski zażądał wystąpienia z tej organizacji. Postawił sprawę w ten sposób, że jeżeli on i inni wojskowi mają przywiązanie do teorii, mogą założyć organizację własną, ale zupełnie niezależną od międzynarodowej (...). Oficer ten należał również do masonerii i dał mężowi słowo honoru, że z organizacji tej wystąpi. Był nim gen. Karaszewicz-Tokarzewski. Dzisiaj generał Tokarzewski nie jest znany ani jako wirtualny Wielki Trzynasty, ani jako realny mason, ezoteryk czy okultysta znany jest natomiast jako pierwszy dowódca Służby Zwycięstwu Polski, przekształconej wkrótce w ZWZ, będący poprzedniczką Armii Krajowej. SZP została powołana 27 września 1939 roku, czyli w dniu, kiedy zdecydowano o kapitulacji Warszawy, podpisanej formalnie w dniu następnym, w którym to dniu Niemcy i Sowiety dokonały jednocześnie faktycznego wytyczenia nowej granicy rozbiorowej biegnącej przez terytorium państwa polskiego. W tym czasie najwyższe władze II RP z prezydentem, premierem, ministrem spraw zagranicznych i horrendum! Naczelnym Wodzem, już od 10 dni przebywały za granicą, chociaż jeszcze kilka tygodni wcześniej osoby piastujące te funkcje buńczucznie zapewniały, że nam tu w Pałacu łydki nie drżą, że nie oddamy ani guzika, oraz mówiły o honorze, który miał być jedyną bezcenną rzeczą w życiu ludzi, narodów państw. XII NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 201013 KRAJ Ludzie ci tak przyzwyczaili się do swojego monopolu władzy, że nawet widząc katastrofę swojej polityki, nie zamierzali bynajmniej z tej władzy rezygnować, próbując nadal występować przed Francją i Anglią jako polityczni partnerzy. Taki też cel miało powołanie do życia SZP z generałem Tokarzewskim- Karaszewiczem jako głównodowodzącym, co zostało dość szybko zmienione przez Sikorskiego, który objąwszy stanowisko Naczelnego Wodza, w miejsce SZP powołał 13 listopada 1939 roku ZWZ, stawiając na czele tej organizacji najpierw generała Sosnkowskiego, a kilka miesięcy później generała Roweckiego- Grota. Katastrofa państwa polskiego we wrześniu 1939 roku była straszna i w następnych latach przyniosła jeszcze straszniejsze następstwa, w tym tragiczne żniwo Powstania Warszawskiego, ale ktoś przecież w latach poprzedzających ową klęskę rządził tym państwem, ktoś podejmował decyzje w wymiarze politycznym, społecznym i ekonomicznym i ktoś musi być odpowiedzialny za następstwa tych decyzji. I w tym miejscu, zamiast rozwlekłych morałów, najlepiej zestawić dwa niepodważalne i łączące się ze sobą fakty. W tym samym dniu, kiedy Mościcki, Rydz, Beck, Sławoj-Składkowski wraz ze swoją świtą uciekali przez rumuńską granicę, aby jak górnolotnie pisał o sobie i towarzyszach ucieczki prezydent Mościcki uchronić uosobienie Rzeczypospolitej, niedaleko owego przejścia granicznego zginął, najprawdopodobniej od sowieckiej kuli, Tadeusz Dołęga-Mostowicz. Cudem uratowany z rąk oprawców nasłanych 12 lat wcześniej przez ówczesne uosobienia Rzeczypospolitej zginął w wieku 41 lat, broniąc tej samej Rzeczypospolitej, chociaż wiele lat walczył piórem o inne jej oblicze. Ci, którzy najpierw chcieli go wyeliminować, a później cenzurowali, oraz ich protegowani uciekli cało z wrześniowej zawieruchy, chociaż nawet później nigdy patriotyczne frazesy nie schodziły z ich ust. NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 Tadeusz Dołęga-Mostowicz. Cudem uratowany z rąk oprawców nasłanych 12 lat wcześniej przez ówczesne uosobienia Rzeczypospolitej zginął w wieku 41 lat, broniąc tej samej Rzeczypospolitej, chociaż wiele lat walczył piórem o inne jej oblicze FOT. WIKIPEDIA Odniesienia do współczesności Oczywiście przywoływanie takich historycznych zestawień nie miałoby sensu, gdyby przesłanie, które z nich wynika, nie miało odniesienia do współczesności. A ma, o czym świadczą liczne teraźniejsze spory dotyczące także tego, jak należy rozumieć patriotyzm i polską rację polityczną. Świadczy o tym chociażby polemika redaktora Wildsteina (będącego ciągle nie bardzo wiadomo dlaczego jednym z guru niektórych młodych konserwatywnych liberałów) z redaktorem Masłoniem, przeprowadzona niedawno na łamach Rzeczpospolitej. Być może konieczność obrony nawet najbardziej absurdalnych hipotez dotyczących katastrofy smoleńskiej spowodowała w świadomości niektórych szpic prawicowego dziennikarstwa nieodwracalne zmiany do tego stopnia, że przechodząc do komentowania innych spraw, trudniej im zachować pewne minimum samokontroli i obiektywizmu. W każdym razie w przywołanym wcześniej tekście Wildsteina ewidentnie czuć ducha michnikowszczyzny, widać miałkość wiedzy historycznej autora i podskórne kompleksy niedouczonego redaktora (à propos i w związku z motywem Wielkiego Trzynastego: ciągle aktualne jest pytanie do Wildsteina o jego zaangażowanie w działalność masonerii, bo to wstyd, żeby taki orędownik jawności i lustracji ukrywał tak ważne elementy swojego doświadczenia w działalności, było nie było, publicznej). Opinia kuriozalna Ale pozostawiając redaktora Wildsteina jego obsesjom, także etnicznym, warto zwrócić jeszcze uwagę na jeden epizod z niedawnych polemik, a dotyczący wypowiedzi generała Ścibora-Rylskiego, który miał przeprosić mieszkańców stolicy za m.in. konsekwencje Powstania Warszawskiego dla ludności cywilnej. Nie wchodząc w szczegóły samej sprawy ani motywów generała, wart zauważenia jest jednakże ciągle dominujący pogląd, który wyraził redaktor naczelny Rz, pisząc: Nie mam nic przeciwko tym, którzy będą dowodzić, że powstania nie należało wywoływać. To ich święte prawo. Nie zgadzam się jednak, by podważać moralny sens zbrojnego oporu przeciw najeźdźcom. Proszę zwrócić uwagę, że jest to opinia na poły kuriozalna, gdyż wynikałoby z niej, że nad zasadnością wywoływania powstania można dyskutować, ale jednocześnie nie można podważać jego moralnego sensu. Tymczasem wszyscy, którzy dowodzą delikatnie określając bezsensu tego powstania, wskazują, że było ono skazane na niepowodzenie oraz połączone z łatwymi do przewidzenia skutkami dla ludności cywilnej. W rzeczywistości skutki te przerosły nawet najgorsze przewidywania, a dzisiaj jesteśmy przekonywani, że był jeden skutek pozytywny tej rzezi, a mianowicie legenda, która pozwoliła nam przetrwać kilkadziesiąt lat PRL. Co więcej, p. red. Stanisław Michalkiewicz w słowie wstępnym przed koncertem z okazji 66. rocznicy kapitulacji Powstania Warszawskiego nie omieszkał wyklarować słuchaczom, że mimo klęski Powstania Warszawskiego, jest ono przedmiotem naszej czci, ale wcale nie dlatego, że jak twierdzą tak zwani realiści, czyli zwolennicy zginania karku przed każdą przemocą cierpimy na jakąś psychiczną skazę, lecz dlatego, że m.in. Powstanie Warszawskie daje nam poczucie miary, dzięki któremu w sytuacjach wątpliwych możemy bez trudu odróżnić dobro od zła, patriotyzm od zdrady, polityczny realizm od kolaboracji. Wydaje mi się, że pomimo skrótów wiarygodnie oddałem zamierzoną intencję autora słowa wstępnego, z którego wielu mogłoby wyczytać, że krytyka decyzji o wywołaniu Powstania Warszawskiego jest rów- XIII14 KRAJ Ku przestrodze Tuż przed ostatecznym terminem składania oświadczeń IPN, chyba ku przestrodze, poinformował opinię publiczną o Orzeczeniu Sądu Okręgowego w Olsztynie stwierdzające niezgodność z prawdą oświadczenia lustracyjnego złożonego przez wójta gminy Sorkwity Piotra Wołkowicza. Jak informuje IPN, 21 września 2010 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie w wydanym orzeczeniu (sygnatura II K 169/09) uznał, iż Piotr Wołkowicz złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, zatajając fakt współpracy w charakterze tajnego współpracownika o pseudonimie Janek ze Służbą Bezpieczeństwa. Sąd orzekł wobec Piotra Wołkowicza utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terynoznaczna z zaliczeniem do obozu realistów, zdefiniowanych jako zwolennicy zginania karku przed każdą przemocą. Związek tej oceny z wcześniej przywołaną polemiką pomiędzy red. Wildsteinem i red. Masłoniem istnieje z jednego powodu: otóż za takiego realistę traktowanego do dzisiaj jako przykład kolaboranta uchodzi Bolesław Piasecki, a tragiczny paradoks takiej oceny potęguje fakt, że pierwsza żona Piaseckiego zginęła właśnie w Powstaniu Warszawskim, a zabójstwo jego małoletniego syna w 1957 roku zostało dokonane prawdopodobnie z zemsty za polityczne poglądy i działania ojca. Ciekawe byłoby rozstrzygnąć, od którego momentu w życiorysie człowieka należałoby uważać go za zwolennika zginania karku przed każdą przemocą, ewentualnie jak konkretnymi słowami zdefiniować owo poczucie miary, które garstce dowódców każe rzucić na stos życie dziesiątków tysięcy cywilnych mieszkańców, nie licząc dorobku materialnego stolicy. Tego rodzaju bezrefleksyjna cześć dla powstania (nie samych powstańców, ale właśnie powstania jako wydarzenia ze wszystkimi całymi jego skutkami) i podobnego rodzaju wywody nt. patriotyzmu jedynie gubią miarę rzeczy i utrudniają odróżnienie dobra od zła, a w szczególności politycznego realizmu od kolaboracji. W tym miejscu nie od rzeczy byłoby zastosować jeszcze jedną analogię dotyczącą zachowania w tamtym czasie naszych podobno bratanków. Otóż w czasie ofensywy wojsk sowieckich na południu i walk o Budapeszt węgierskie dywizje do ostatniego dnia walk o stolicę stały wiernie u boku Wehrmachtu, ale mimo to Sowieci, zdobywając stolicę, wstrzymali oddziały rumuńskie (Rumuni mieli zadawnione zatargi z Węgrami), a następnie dali Węgrom taki sam powojenny status polityczny, jaki miała Polska. Nie od rzeczy byłoby również dodać, że w czasie II wojny światowej żołnierzy węgierskich zginęło dwa razy tyle co żołnierzy polskich, ale straty ludności cywilnej były mniejsze 30-krotnie. Czy nie chcielibyśmy raczej takiego realizmu, czy dla epatowania świata wielkością swojej ofiary nadal będziemy gloryfikować i czcić wariatów wiedzących lepiej od nas, za co i kiedy wypada umierać? A owi wariaci często zachowują się jak ten przygłupi bohater szmoncesu, który zasłyszawszy opinię, że Jehowa ma w szczególnej opiece idiotów, wyskoczył z balkonu na drugim piętrze, a połamawszy kończyn, zawołał: Ludzie, nie wiedziałem, że jestem aż tak mądry. KRZYSZTOF M. MAZUR Powszechne sprawdzanie Bez kamer i fleszy odbywa się w całej Polsce postępowanie lustracyjne w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Setki tysięcy kandydatów będzie konkurować na najniższych szczeblach demokratycznej drabiny. Wielu z nich musi złożyć oświadczenie lustracyjne. Kandydaci z listy dowiedzą się przy okazji, czy kolega lub koleżanka byli potencjalnymi współpracownikami służb specjalnych. RAFAŁ PAZIO Biuro Lustracyjne Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przypomniało o obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego przez osoby kandydujące w zbliżających się wyborach samorządowych. Pracownicy IPN będą mieli pełne ręce roboty. Trzeba będzie te wszystkie oświadczenia zweryfikować, sprawdzić, a przy okazji pochwalić się imponującą wiedzą o Polakach, którzy chcą wziąć udział w wyborach. Obowiązek lustracyjny Obowiązek obejmuje osoby kandydujące na funkcje publiczne organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz członka organu pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, której obowiązek utworzenia wynika z ustawy, tj. radnych wszystkich szczebli samorządu terytorialnego, wójtów, burmistrzów i prezydentów. Obowiązek złożenia oświadczenia dotyczącego pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z tymi organami w okresie od dnia 22 lipca 1944 do dnia 31 lipca 1990 roku, zwanego oświadczeniem lustracyjnym, mają osoby urodzone przed 1 sierpnia 1972 roku. Teoretycznie weryfikacja kandydatów jest niejawna, jednak w praktyce wygląda to w ten sposób, że osoby, które chcą startować w wyborach, przekazują oświadczenie liderowi grupy, który zanosi ją pełnomocnikowi wyborczemu. Dlatego właściwie wszyscy przedstawiciele organizacji, którzy występują na liście z danego okręgu, dowiadują się, jakie oświadczenie złożył ich kolega czy koleżanka. Jedynie weryfikacja oświadczenia odbywa się już podczas indywidualnych kontaktów pracowników IPN z lustrowanym. Setki tysięcy oświadczeń Oświadczenie lustracyjne wg wzoru określonego ustawą należy złożyć we właściwej komisji wyborczej w chwili wyrażenia zgody na kandydowanie. Obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego nie mają osoby, które po 14 września 2007 roku złożyły oświadczenie lustracyjne w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Osoby takie są zobowiązane do złożenia informacji o złożeniu oświadczenia lustracyjnego. XIV NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 201015 torialnego oraz jednostki pomocniczej samorządu terytorialnego na okres trzech lat oraz orzekł wobec wymienionego również ż na okres trzech lat zakaz z pełnienia funkcji publicznych określonych w art. 4 pkt ustawy lustracyjnej. Postępowanie w powyższej sprawie zostało o wszczęte na wniosek Oddziałowego Biura Lustracyjnego w Białymstoku. To ostrzeżenie ma prawdopodobnie zniechęcić kandydatów do składania nieprawdziwych oświadczeń Przygotowania do wyborów Listy wyborcze powstają często w pośpiechu. Nie wszyscy zaproszeni do kandydowania znani są całej grupie; nie wiadomo, czy wszyscy jakoś się przedstawili, czy na spotkaniach mówili o swojej przeszłości. Tymczasem przed wyborami w praktyce publicznie należy oświadczyć, czy współpracowało się z bezpieką. Na pewno dowiaduje się o tym lider grupy, który zbiera dokumentację i rejestruje kandydatów. Komitety wyborcze tworzone przez partie polityczne, organizacje społeczne oraz wyborców mogą zgłaszać kandydatów do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw do 22 października. Z kolei kandydaci na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast będą rejestrowani jeszcze przez kolejne pięć dni do 27 października. Prawo zgłaszania list kandydatów na radnych w wyborach do rad gmin (powiatów i sejmików województw) przysługuje komitetom wyborczym, które otrzymały od Państwowej Komisji Wyborczej (komisarza wyborczego) postanowienie o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego i zamiarze zgłaszania kandydatów na radnych. Kandydaci na radnych zgłaszani są w formie list, odrębnie dla każdego z okręgów wyborczych. Za listę kandydatów uważa się także zgłoszenie jednego kandydata w okręgu wyborczym w gminie liczącej do 20 tys. mieszkańców. W danym okręgu każdy komitet może zgłosić tylko jedną listę kandydatów. Prawo do udziału w wyborach bezpośrednich wójtów przeprowadzonych łącznie z wyborami do rad gmin uprawnienie to przysługuje tym samym komitetom wyborczym, które utworzono w celu zgłaszania kandydatów na radnych i które spełniają warunki: po pierwsze zarejestrują NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 listy kandydatów na radnych w wyborach do rady gminy w co najmniej połowie okręgów wyborczych w danej gminie; a po drugie w każdym z tych okręgów zarejestrują nie mniej kandyda- tów, niż wynosi liczba radnych wybieranych w danym okręgu. Lista kandydatów do rady czy sejmiku powinna zostać poparta odpowiednią liczbą podpisów. dió Wgminach do 20 tys. mieszkańców wymagane jest zebranie 25 podpisów. W gminach większych, powyżej 20 tys. mieszkańców, każda zgłaszana lista musi zostać poparta podpisami 150 wyborców. W wypadku list zgłaszanych do rady powiatu lub sejmiku województwa do każdego zgłoszenia należy dołączyć podpisy odpowiednio 200 albo 300 wyborców. Biorąc pod uwagę autorytet, jakim cieszą się przynajmniej niektórzy samorządowcy, wyniki, jakie otrzymują niektórzy prezydenci, wójtowie pokazują, że zaufanie do polityki stosunkowo najłatwiej zbudować na poziomie samorządu. Premierzy, prezydenci, marszałkowie Sejmu że wymienię choćby tę trójkę możemy tylko pozazdrościć niektórym samorządowcom skali poparcia, jakie uzyskują w swoim miejscu zamieszkania stwierdził Donald Tusk w dniu ogłoszenia terminu wyborów. Idea lustracyjna Lustracja budziła emocje i kontrowersje od 1989 roku. Pierwszą próbą wpisania lustracji w porządek prawny niepodległego państwa był projekt ustawy o restytucji niepodległości, wniesiony przez klub parlamentarny Konfederacji Polski Niepodległej w Sejmie I Kadencji 10 grudnia 1991 roku. Projekt przewidywał, że osoby należące do organów bezpieczeństwa i porządku publicznego albo faktycznie wypełniające te funkcje, także w ramach formacji wojskowych, współdziałające z tymi organami lub nadzorujące je podlegają specjalnemu postępowaniu sprawdzającemu. W wypadku uzasadnionego podejrzenia przestępstwa, sprawa będzie przekazana do sądu. Szczegóły określi osobna ustawa. Podstawą do przeprowadzenie lustracji była uchwała zgłoszona przez Janusza Korwin-Mikkego 28 maja 1992 roku, która miała na celu zobowiązanie ministra KRAJ spraw wewnętrznych do przedstawienia pełnej informacji na temat osób pełniących niektóre funkcje publiczne będących współpracownikami Służby Bezpieczeństwa w latach Uchwała miała za zadanie ujawnienie tożsamości osób współpracujących ze Służbą Bezpieczeństwa, za co nie były przewidziane żadne kary. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uchwała była niezgodna z Konstytucją. Po lustracji spodziewano się, że osoby współpracujące ze służbami bezpieczeństwa PRL nie będą miały wpływu na tworzenie III Rzeczypospolitej. Obecna lustracja jest próbą ograniczenia wpływów współpracowników tajnych służb PRL w małych wspólnotach lokalnych. R E K L A M A Tomasz Sommer Wolniewicz. Zdanie własne Oto pierwszy wywiad-rzeka z najbardziej niepokornym polskim filozofem. BOGUSŁAW WOLNIEWICZ ur. 22 września 1927 w Toruniu to filozof i logik, twórca ontologii sytuacji, uczeń Henryka Elzenberga, tłumacz i komentator Ludwiga Wittgensteina. Przez 35 lat był profesorem filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Jest związany ze środowiskami skupionymi wokół Radia Maryja. Jego teksty publikuje m.in. Najwyższy CZAS! i Rzeczpospolita. To jeden z najostrzejszych krytyków upadku cywilizacyjnego i moralnego Europy. Znany z niezwykle celnych, a jednocześnie bezlitosnych i bezkompromisowych analiz sytuacji politycznej. Określa się jako prawoskrętny. JUŻ W SPRZEDAŻY! Cena 29 zł XV16 KRAJ Bankructwo państw Kłopoty finansowe wielu europejskich państw sprawiają, że coraz częściej podnoszona jest kwestia możliwości ich finansowego bankructwa. Zdecydowana większość opinii publicznej uważa, że umiarkowane zadłużanie państwa jest dobre, nieliczni zaś że bardziej pożądana jest nadwyżka dochodów. Kto ma rację? JAKUB WOZINSKI Dominujący dziś pogląd na politykę fiskalną państwa, wedle którego ideałem jest ciągłe jego zadłużanie, stanowi odzwierciedlenie demokratycznego egalitaryzmu. Lewiatan jest w tej wizji grupą zwykłych ludzi: rodziną albo żyjącą ze sobą parą. Rodzina bierze kredyt na samochód, na mieszkanie, na studia dla dzieci itd. i uważa te wydatki za naturalne, nie wyobrażając sobie nawet życia bez rzeczy wziętych na kreskę. Państwo demokratyczno-egalitarne traktuje ciągłe życie na kredyt jako stan jak najbardziej pożądany i uważa, że spłacenie długu rozwiąże się samo: albo trzeba będzie kiedyś zacisnąć pasa, albo zjawi się ktoś z pomocą. Stan permanentny Naturalnym przeciwieństwem tej wizji polityki finansowej jest dążenie do nadwyżki dochodów, a przynajmniej niezaciągania długów. Tego rodzaju poglądy odzwierciedlają z kolei państwowy i społeczny arystokratyzm. Państwo przyjmuje tutaj kształt wielkiej firmy, która ma swojemu właścicielowi królowi, arystokracji przynosić dochód pieniężny. Na krótką metę Lewiatan może zaciągnąć dług, ale ostatecznie ma on zostać spłacony osiągniętymi zyskami. Dążenie do nadwyżki budżetowej jest silnie powiązane z modnym niegdyś w Europie merkantylizmem, który zalecał nadwyżkę we wszelkiego typu bilansach. Król i arystokracja przepuszczali pieniądze na rozmaite sprawy, ale państwo miało być przedsiębiorstwem, które miało przynosić stały i pewny zysk. Pozornie mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z alternatywą: albo nadwyżka, albo deficyt i rację musi mieć jedna ze stron. Tymczasem takie przedstawienie problemu jest całkowicie mylne, gdyż obydwa stanowiska bazują na co najmniej kilku błędnych założeniach. Pierwszą pomyłką jest upatrywanie w bilansie gotówkowym miary zysku/korzyści. Zwolennicy państwa uważają, że ostatecznym wskaźnikiem tego, co należy robić, oraz tego, czego trzeba zaniechać, jest zysk pieniężny osiągany przez zbiorową organizację. Przypomnijmy więc, że zysk to kategoria psychiczna i może go osiągnąć jedynie jednostka. Niektórzy cenią sobie posiadanie sporej ilości gotówki, inni zaś zakładają fundacje, które zajmują się jej trwonieniem. Czy możemy jednak powiedzieć, że tylko ci pierwsi zyskują? Dlaczego przyznawać rację albo tym, którzy traktują państwo jako prywatny, arystokratyczny folwark, albo też tym, którzy widzą w nim egalitarystyczną fundację na rzecz równych szans? Kolejnym mylnym założeniem jest pogląd, że korzystne jest samo posiadanie gotówki. Pieniądz jest towarem, który podlega indywidualnym wartościowaniom, a zatem skupianie się na bilansie posiadanych banknotów jako właściwym probierzu udanych i pożądanych działań jest całkowicie nieuzasadnione. Ekonomicznie rzecz biorąc, pieniądz jest jedynie narzędziem ułatwiającym zbycie rozmaitych towarów, a nie żadną miarą właściwych działań. Gotówka Lewiatana Ponadto co być może najważniejsze to nie deficyt/nadwyżka jest najważniejszym problemem finansów państwa, ale skala budżetu, którym ono dysponuje. Innymi słowy: liczy się nie bilans finansów państwa, lecz jego obroty. Wszyscy zwolennicy rządzącego się sprawiedliwie społeczeństwa powinni walczyć nie o dodatni/ujemny bilans gotówki Lewiatana, ale o jak najmniejszą skalę jego budżetu. Im mniej pieniędzy trafia w ręce urzędników, tym większa szansa na to, że zysk osiągnie szeregowy człowiek. Im mniej działań i transakcji dokonuje się poprzez medium państwa, tym więcej możliwości stoi przed jednostkami jedynymi podmiotami zdolnymi do odnoszenia zysków. Wskazywanie, że bankructwo państwa następuje wtedy, gdy nie jest ono w stanie spłacić zaciągniętego przez siebie długu, jest niezwykle mylące. Sytuacja, w której znalazła się Grecja czy niegdyś Argentyna, nie stanowi wcale realizacji najczarniejszego scenariusza, lecz jedynie jego ostatni akt. Fakt, że współczesność uważa inaczej, to skutek przydania Lewiatanowi cech jednostki. Wedle współczesnych przekonań, zhipostazowany byt o nazwie państwo może spotkać niewypłacalność nieumiejętność wywiązania się ze swych zobowiązań. Błąd w takim myśleniu polega na posłużeniu się kategoriami prawnymi, które stworzyło samo państwo, otaczające przedsiębiorców, którzy źle przewidzieli sytuację na rynku, XVI NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 201017 parasolem ochronnym zapobiegającym egzekucji długu przez wierzycieli. O ile bowiem jednostka, która nie jest w stanie spłacić długu i odmawia odpracowania go lub oddania w zamian swego majątku, jest w świetle prawa naturalnego złodziejem, o tyle państwo swojego majątku zwyczajnie nie ma cały pochodzi z podatków. Bankrutujące (niewypłacalne) państwo nie oddaje wszystkiego, co ma, i nie kończy swojej działalności, lecz mobilizuje policję i... pałuje swoich obywateli-demonstrantów albo wypowiada obcemu państwu wojnę, pragnąc zdobyć na niej środki potrzebne do załatania swojej dziury budżetowej. Państwo-bankrut nie ręczy za nic swoim majątkiem, lecz jedynie sięga do kieszeni podatników. Lewiatan jest bankrutem w samej swojej istocie tworzące go jednostki zamiast pokojowej współpracy wybierają politykę nieustannego podboju. Czyż złodziej, który zamiast oddać skradzione mienie brnie w dalszą kradzież, nie jest dłużnikiem wobec swoich ofiar (a w praktyce, ze względu na brak uczciwej pracy i własnego mienia, bankrutem)? Tragedia nie następuje wtedy, gdy minister finansów zwołuje konferencję prasową i oświadcza, że nie ma pieniędzy na emerytury i wypłaty dla budżetówki, w bankomatach nie ma pieniędzy, a na ulicach miast wybuchają zamieszki. Za równie wielką tragedię można by przecież uznać sytuację, w której skarbnik koronny oświadcza dumnie, że w królewskim skarbcu przybyło 2 miliony dukatów, a w tym samym czasie poddani króla konaliby z głodu, pilnowani przez żołnierzy, aby nie wszczęli przypadkiem buntu. Największym złem jest sam fakt, że minister finansów / skarbnik koronny może sprawować swoją funkcję i przeliczać pochodzące z podatków ogromne sumy pieniędzy, a także wszystko to, co dzieje się w tle jego pracy. Za jego działalnością stoi przecież nieustanna podatkowa grabież, sadystyczne niszczenie wszystkiego, co w społeczeństwie dobre i korzystne. Sytuację kryzysu finansowego można porównać do upadku starego drzewa: towarzyszy mu wielki huk, który odsłania fakt, iż całą roślinę od wielu lat toczyła śmiertelna choroba. Choć robi ono wiele hałasu, kończą się wieloletnie męki organizmu. Świat cały czas mówi o grożącym rozmaitym krajom upadku, ale nie potrafi zidentyfikować państwowego raka. Gdy któreś z drzew się przewraca, wówczas pozostałe podstawiają mu wsporniki w postaci nowych pożyczek, ale cały las ma coraz mniej zdrowe korzenie... NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 KRAJ Stabilne poparcie dla rządu Tuska Zacznę od wspomnienia. Jeszcze trwał stan wojenny, gdy obydwaj z p.donaldem Tuskiem publikowaliśmy, w podziemnej oczywiście prasie, paszkwile pod hasłem: Generale! Gdzie Twoje reformy?!? ozdobione wizerunkiem p.gen. Wojciecha Jaruzelskiego odzianego w gacie zwane przez nasze babki reformami (lewica, nie uznająca zasady, że każda władza pochodzi od Boga, kolportowała ten sam rysunek z podpisem: Wojtek gdzie twoje reformy? ; znacząca różnica!). JANUSZ KORWIN-MIKKE Dziś p.tusk najwyraźniej przeszedł na Ciemną Stronę Mocy z tą różnicą, że w odróżnieniu Anakina Skywalkera wierzy, że Imperium utrzyma się samo i nic nie trzeba robić. Wystarczy, by jutro było tak samo jak dziś. Wystarczy raz na jakiś czas ogłosić a to kastrację pedofilów, a to walkę z dopalaczami, a to pokazać się w Watykanie i poparcie L**u ma się w kieszeni. Zawsze zresztą był nieco leniwy co bywa zaletą, bo politycy w d***kracji cierpią zazwyczaj na biegunkę legislacyjną. Niestety, sytuacja się zmienia. Dziennik Gazeta Prawna powołał radę ośmiu ekspertów. Pod adresem każdy może przeczytać, co radcy DGP sądzą o skutkach braku zapowiadanych przez rząd reform (a warto by dodać coś o skutkach braku jeszcze bardziej zasadniczych, a nie zapowiadanych przez rząd p.tuska reform). Cytuję: Ośmiu wybitnych ekspertów zasiadających w Radzie Monitorującej»DGP«ocenia działania gabinetu premiera Tuska. W skali od -300 do +300 rząd jest oceniany na -156 pkt. W szkole to niedostateczny (...). Nawet najlepszy wynik, który rząd uzyskał od p.prof. Elżbiety Mączyńskiej-Ziemackiej, prezeski Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wynosi -7 pkt. To także szkolna jedynka (...). P.prof. Krzysztof Rybiński, który ocenia działania rządu na -227 pkt., mówi wprost: sytuacja w finansach publicznych jest niebezpieczna dla Polski. (...) Reformy finansów trzeba wprowadzić jak najszybciej, bo w kolejne spowolnienie gospodarcze wejdziemy z olbrzymim długiem publicznym mówi Wiktor Wojciechowski z Fundacji FOR, który wystawił rządowi ocenę -98 pkt. (...) Członkowie rady zwracają też uwagę, że Polska korzysta obecnie z ogromnych kwot przekazywanych nam przez Brukselę. To sztucznie pobudza nasz wzrost i powoduje, iż na razie możemy się nim chwalić. Ale te pieniądze się skończą, a bez rozwiązanych problemów strukturalnych możemy wpaść w recesję. (...) Eksperci mają za złe rządowi, że nie podjął prób odbiurokratyzowania gospodarki. Wskazują, iż jest to działanie, które nie wymaga ponoszenia żadnych kosztów z budżetu. Poszczególni radcy DGP mówią tak: Po 20 latach transformacji Polska musi zacząć prowadzić własną skuteczną politykę rozwoju za własne pieniądze. Niestety, przy dramatycznej bezczynności ministra finansów marnujemy miliardy złotych, zamiast mądrze je inwestować. Szczególnie dramatycznie jest w finansach publicznych, gdzie deficyt w 2010 roku może wynieść 8-10 proc. PKB. Jest niebezpieczny, a nie ma żadnych reform, które prowadzą do jego ograniczenia (p.prof. Krzysztof Rybiński rektor, Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Informatyczna, były wiceprezes NBP). 19 tys. zł na każdego Polaka Finanse publiczne są w opłakanym stanie o czym informuje licznik długu. Już ponad 19 tys. zł na każdego Polaka. Reforma systemu emerytalnego sprowadza się jak na razie do połajanek pana premiera pod adresem otwartych funduszy emerytalnych. W ochronie zdrowia najważniej- XVII18 KRAJ sza wydaje się ochrona, ale chyba nie zdrowia. Po trzech latach rząd urodził projekt ustawy refundacyjnej, która wprowadza stosowanie sztywnych cen. Aktywizacja zawodowa rządowi udała się w dwóch punktach: po pierwsze w zwiększeniu aktywności biurokracji na skutek zwiększenia ilości biurokratów, a po drugie w dziedzinie aktywizacji młodych ludzi, których znowu więcej (po chwilowym spadku w 2009 roku) wyjeżdża do Anglii. (...) Sprostać wyzwaniom demograficznym rząd nie jest w stanie, żeby nie wiem jak się starał. (...) Będzie budował żłobki, bo jak wiadomo, każda dobra mama marzy o tym, żeby pójść do pracy i zarobić netto mniej więcej tyle, ile mąż zapłacił zaliczki na PiT i składek do ZUS, a bachora oddać do żłobka (...). I na koniec dwuznaczna pochwała: Co prawda gdy państwowa spółka kupuje akcje drugiej państwowej spółki, to nie jest prywatyzacja, ale niektóre konsolidacje mają sens, a jak prowadzą do zwiększenia kapitalizacji giełdy, to mają sens podwójny (dr Robert Gwiazdowski Centrum im. Adama Smitha, dr hab. nauk prawnych). Zmarnowane lata Po prawie trzech latach sprawowania władzy obecny rząd w sferze dokonań społeczno-ekonomicznych należy ocenić krytycznie. To wynik złożonych obietnic i zapewnień, że tym razem miało być inaczej. Teraz już wiemy, że tak nie jest. Nie może być usprawiedliwieniem spowolnienie gospodarcze, bo oczekiwane zmiany miały dotyczyć fundamentów naszego ustroju gospodarczego i zmieniać długofalowo kraj. (...) Aktywizacja zawodowa, zarówno program 50+, jak i zatrudnienie dla absolwentów, to totalna klapa. Zmarnowane dwa lata w debacie na temat OFE znacząco opóźniły wprowadzenie ważnych zmian. Być może znaczącym osiągnięciem tej ekipy jest zjednoczenie ruchu związkowego w działaniach wymierzonych przeciwko obecnemu rządowi. Skuteczność prowadzenia dialogu społecznego w Komisji Trójstronnej jest znikoma lub żadna. Resort zdrowia to głównie nadzwyczajna aktywność pani minister, do której należy podejść z szacunkiem. Nie zmienia to jednak tego, że system ochrony zdrowia pozostał w zapaści i to nie tylko z powodów finansowych, ale głównie wskutek braku rozwiązań systemowych. Administracja publiczna to lawinowy przyrost zatrudnienia i znaczący wzrost jej kosztów. Deregulacja absurdalnych przepisów i likwidacja barier polskiej przedsiębiorczości pozostały wyłącznie na papierze z plakatów wyborczych. Był to obszar największej nadziei polskich przedsiębiorców, którzy zasypali władzę pomysłami i postulatami. Brak rezultatów to zmarnowanie wielkiego kapitału społecznego. Pozostaje nam wierzyć, że zapowiadana ofensywa legislacyjna nie pozostanie tylko kolejnym trickiem medialnym (kończy optymistycznie p.prof. Maciej Grelowski, przewodniczący RG BCC). O tym, co o tym rządzie sądzą PiSmeni, nawet wspominać nie warto ale akurat ich analizami ten rząd może sobie tyłki podcierać, bo są jawną demagogią. Z dokładnie odwrotnych powodów podciera też sobie tyłki naszymi tekstami bo wprawdzie mamy rację, ale w d***kracji nie mamy siły politycznej. Atak Michnika Może to zdziwi niektórych, ale ten rząd tylko za sprawy gospodarcze zaatakował również Adam Michnik, mówiąc w wywiadzie udzielonym p.piotrowi Najsztubowi: Ale błędem premiera jest ingerowanie w rynek. Dzieją się rzeczy dla mnie nie do końca zrozumiałe. Widzieliśmy, jak nasze państwo ingerowało w rynek gier hazardowych. To ingerencja, której w dzisiejszej Polsce bym się bał. Mam więcej zaufania do tego konkretnego rynku niż do tego konkretnego państwa, rozumianego jako administracja, biurokracja, klasa polityczna itd. (http://tiny.pl/h9zn5). No, no... Znaczny postęp w ustach zakamieniałego socjald***kraty. Może na starość mądrzeje? A może ma zaufanie tylko do rynku gier hazardowych? (Tak nawiasem: znacznie ostrzej Adam Michnik atakuje w tym wywiadzie PiS, porównując je do przedwojennej KPP. JANUSZ KORWIN MIKKE kandydat na prezydenta stolicy oraz Ruch Wyborców Janusza Korwin-Mikke zapraszają na konwencję wyborczą. 6 listopada (sobota) godz , Dom Technika NOT III piętro, ul. Czackiego 3/5 Warszawa. W programie: wystąpienie JKM, prezentacja programu RWJKM, materiały wyborcze, kiermasz książki. ZAPRASZAMY! Też poniekąd słusznie. Miejmy nadzieję, że i procenty głosów na PiS będą niedługo odpowiadały procentom głosów oddawanych na KPP. Wyjątkiem, jak przed wojną, będzie zapewne Sosnowiec gdzie Jarosław Kaczyński tak wychwalał śp. Edwarda Gierka...) Ten rząd krytykuje też SLD a nawet część PO. Czyli właściwie wszyscy (PSL nie krytykuje tylko dlatego, że usta ma zajęte ssaniem). Rząd może się pocieszać, że jak to napisał był kiedyś p.jerzy Urban (bodaj o rządzie śp. Józefa Pińkowskiego) rząd, któremu równo dokładają ze wszystkich stron, zyskuje coś na kształt stabilnej bazy politycznej jak piłeczka pingpongowa w strumieniach wody z fontanny (cytuję z pamięci). Dlaczego JE Donald Tusk tak postępuje? Czyż nie widzi, że pędzimy ku katastrofie? Odpowiedź jest prosta jak konstrukcja cepa i nie wymaga sięgania po hipotezy uzależnienia p.tuska od aferałów i razwiedki. WCzc. Janusz Palikot wyjaśnił, że p.tusk powiedział mu otwartym tekstem: Nie będę ryzykował stabilnego, 40-procentowego poparcia dla jakichś tam reform!... To trochę tak jakby kierowca autobusu, który powinien wykonać kilka głębokich skrętów, powiedział: Mam opinię solidnego kierowcy i nie będę jej ryzykował, by szarpać kierownicą jeszcze mi się kilku pasażerów wywróci.... Tak oto u p.tuska konserwatyzm przegrał z nieróbstwem, a liberalizm z d***kracją... A rachunek zapłacimy wszyscy i to już niedługo. Zaraz po Grecji, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Irlandii, Francji i Niemczech jeśli to kogoś pociesza. JANUSZ KORWIN-MIKKE O G Ł O S Z E N I E Materiał KWW Ruch Wyborców Janusza Korwin-Mikke XVIII NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 201019 EUROPA Francuskie związki zawodowe ogłosiły strajk bezterminowy i rozpoczęły frontalne starcie z rządem w sprawie reformy emerytur. Wg MSW, w pierwszym dniu strajku protestujących było nieco więcej niż na początku września. Związkowcy protestują przeciw reformie emerytalnej i podniesieniu z 60 do 62 lat wieku przechodzenia na emeryturę. Wydłużony zostanie także całkowity czas pracy, po którym należała się będzie pełna emerytura (z 40,5 do 41,5 roku); zniesione mają zostać też liczne przywileje emerytalne. Na razie reformę przegłosowała już niższa izba parlamentu. Strajk straci na impecie, gdy dołączą do niego piekarze i zabraknie bagietek. W strajku przeciw reformie emerytalnej biorą udział już wszystkie rafinerie we Francji: na kilkuset stacjach brakuje paliw, choć policja odblokowała rano część magazynów z produktami naftowymi. Według francuskiej Unii Niezależnych Importerów Paliw (UIP), zamknięto tymczasowo kilkaset stacji benzynowych. Brak paliw także może mocno osłabić bojowego ducha. Równie dotkliwym ciosem może być brak wina. Wg anonimowych źródeł w Pałacu Elizejskim, Francja popiera system obrony antyrakietowej NATO, obejmujący cały kontynent europejski, i jest skłonna pomóc w jego sfinansowaniu. Chodzi o natowski system łączący istniejące systemy obrony przeciwrakietowej USA i niektórych państw Europy. Zwolennikiem rozbudowania obrony przeciwrakietowej w ramach NATO jest także p.andrzej Fogh Rasmussen, sekretarz generalny Sojuszu. Chce on do tego projektu zaprosić również Rosję. Wg szacunków, połączenie systemów obrony powinno kosztować nie więcej niż 200 mln uro. Ponoć w Bornem Sulinowie już szykują się na powrót Rosjan. Największa grecka organizacja związków zawodowych zapowiedziała strajk na 15 grudnia, by domagać się od rządu ochrony miejsc pracy i przywrócenia zasiłków zlikwidowanych z racji planu oszczędnościowego, który umożliwił wzięcie pożyczki od MFW i UE. Bezrobocie w Grecji wzrosło w lipcu do 12%, a rząd spodziewa się, że powiększy się ono do 14,5% w przyszłym roku, który będzie trzecim z kolei rokiem recesji. Ech, kiedyś, gdy miasta stawały się przeludnione, młodzi Grecy, nie mogąc znaleźć godziwych zajęć, wsiadali na NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 POSTĘP W ŚWIECIE P. Wirginia Phillips z sądu federalnego w Riverside w Kalifornii nakazała wstrzymanie w USA egzekwowania zasady nie pytaj, nie mów (don t ask, don t tell), kładąc kres 17-letniemu zakazowi pełnienia służby wojskowej przez zdeklarowanych homoseksualistów. Decyzję entuzjastycznie powitały organizacje obrońców praw gejów. Resort sprawiedliwości ma 60 dni na złożenie apelacji, ale wg ekspertów, nie musi tego robić, pozostawiając w mocy orzeczenie sędzi Phillips, stwierdzające sprzeczność tej zasady z konstytucją. Jednak dla gejów mamy niedobrą informację pierwszymi, z kim się rozprawią islamiści, gdy już się im podda Ameryka, będą panowie gejowie oraz zwykli pedzie. okręty i płynęli na wszystkie strony świata. I tak powstała cywilizacja helleńska. Z zasiłków nie powstanie żadna cywilizacja, co najwyżej na wpół niewolnictwo. AMERYKA Wg Fox News, wywiad amerykański zdobył informacje, że pakistańscy talibowie przysłali ostatnio do USA swego agenta, aby przygotował zamach terrorystyczny podobny do ataku na nowojorskim Times Square w maju, który jednak się nie powiódł. Władze traktują to ostrzeżenie bardzo poważnie, chociaż nie mają dokładniejszych danych precyzujących czas i miejsce ewentualnego ataku. Czytając informację pod zdjęciem, nie jesteśmy przekonani, czy talibowie muszą się specjalnie wysilać. Wg ostatnich badań, rynek pracy w USA tylko nieznacznie poprawił się od stycznia. Dla Demokratów tuż przed wyborami do Kongresu jest to niepokojąca sytuacja. Liczba osób występujących o zasiłki dla bezrobotnych oraz wysokie bezrobocie utrzymały się w tym okresie właściwie na tym samym poziomie. Wiele sondaży wskazuje, że wyborcy winią JE Baracka Obamę i jego partię za FOT. WIKIPEDIA powolne wychodzenie kraju z recesji i bezrobocie, które sięga 9,6%. Eksperci przewidują, że nie należy oczekiwać radykalnej poprawy sytuacji aż do drugiej połowy przyszłego roku. Oznacza to, że na bezrobocie pójdzie lada moment znaczna grupa kongresmenów z Partii Demokratycznej, a za nimi w niedalekiej przyszłości sam Barak Obama. Zdaniem p.michała Pence a z Partii Republikańskiej, reforma systemu ochrony zdrowia przeforsowana przez JE Baracka Obamę ma trafić do Sądu Najwyższego, który najprawdopodobniej odrzuci część jej założeń. SN zdecyduje, czy Konstytucja USA pozwala rządowi na nakazywanie Amerykanom, jakie dobra i usługi mają oni kupować, i stwierdzi, że władze nie mogą nakładać takich nakazów, bo obowiązek zakupu ubezpieczenia zdrowotnego nie powinien wynikać tylko z faktu bycia obywatelem USA. Znaczy się problemem nie jest tylko ochrona zdrowia chodzi o to, by uzdrowić całe USA. 33 chilijskich górników zostało uratowanych po 69 dniach pobytu pod ziemią XIX20 POSTĘP W ŚWIECIE Przywódcy UE spotkali się z szefami europejskiej masonerii (Wielki Wschód) w ramach spotkań z grupami niewyznaniowymi, wśród których dominowali wolnomularze. Nie przyjechał nikt z Polski. Oficjalnym tematem spotkania była walka z ubóstwem i wykluczeniem społecznym (podobnie jak podczas spotkań z przywódcami religijnymi), ale CEP Jerzy Buzek relacjonował, że rozmawiano też m.in. o potrzebie poprawy edukacji w Europie oraz równowadze płci w życiu publicznym. Belgijscy masoni zapowiadali niedawno, że będą walczyć o utrzymanie świeckości w UE, w której po rozszerzeniu Unii na Europę Środkową rosną wpływy polityków wierzących w Biblię, lecz zapominających o Wolterze. Martwi nas brak kogokolwiek z Polski. Znów najważniejsze dla nas decyzje zapadać będą bez nas chyba że nasi wolnomularze uznali, że obecność Jerzego Buzka wystarczy. w kopalni złota i miedzi w San José, a związki zawodowe przypomniały, że Chile od 12 lat zwleka z podpisaniem międzynarodowej konwencji w sprawie bezpieczeństwa górniczego. W Ameryce Łacińskiej tylko Brazylia i Peru ratyfikowały tę konwencję, która nakazuje natychmiastowe zaprzestanie eksploatacji kopalń nie wyposażonych w odpowiednie systemy bezpieczeństwa, m.in. dwie niezależne od siebie drogi ewakuacyjne dla górników pracujących pod ziemią. W konwencji powinna być także gwarancja bezpieczeństwa dla tych górników, których żony przy okazji akcji ratunkowej dowiedziały się, że oprócz nich na wydobywanych spod ziemi czekają także kochanki. Rząd Boliwii przestraszył się protestów i zadecydował, że wycofa nowe prawo dotyczące ograniczeń w produkcji koki (właściciel gospodarstwa mógł sprzedać teraz o 2/3 mniej koki). Nowa regulacja wywołała jednak wielkie protesty osób uprawiających kokę. Zablokowali oni główną drogę prowadzącą do La Paz. Protestujący argumentują, że żyją tylko z uprawy koki i dzięki niej mogą posyłać dzieci do szkoły. Mięczaki nie to, co nasz Twardy Donek, działający na granicy prawa. ŚWIAT USA mają nadzieję, że każdy rząd, który powstanie po wyborach w Kirgistanie, zezwoli na pozostanie w tym kraju amerykańskiej bazy, i zapewniają, że są gotowe do współpracy ze wszystkimi partiami, które mogą znaleźć się w rządzie. W niedzielnych wyborach parlamentarnych w tej środkowoazjatyckiej republice tylko pięć partii pokonało próg wyborczy, przy czym żadna z nich nie zdobyła więcej niż 9% głosów. Z tego powodu konieczne jest utworzenie koalicji rządzącej. Najwięcej głosów zdobyła nacjonalistyczna partia opozycyjna Ata-Żurt, która zagroziła zamknięciem bazy lotniczej pozostającej w dyspozycji USA i odgrywającej ważną rolę w operacji sił koalicyjnych w Afganistanie. Umowa w sprawie bazy obowiązuje do lipca roku Stosunki USA-Kirgistan oparte są na dość nietrwałej, jak widać, bazie. Znając jednak mentalność azjatycką, chodzi tylko o podbicie ceny i tyle. Są kraje, które na relacjach z USA potrafi ą robić dobre interesy! Wg Kommiersanta, p.ahmed Zakajew, premier Iczkerii, podał się do dymisji wraz ze swym gabinetem, ogłaszając, że podporządkowuje się przywódcy bojowników czeczeńskich Husajnowi Gakajewowi, a emigracyjny rząd Republiki Iczkerii, spadkobierca i kontynuator tradycji prezydentów czeczeńskich Dżohara Dudajewa i Asłana Maschadowa, był od dawna tworem wirtualnym. Bojownicy czeczeńscy ogłosili, że dalej będą prowadzić walkę samodzielnie, a p.zakajew złożył przysięgę wierności Gakajewowi i zapowiedział, że wkrótce powstanie nowy rząd Iczkerii, złożony z ludzi mieszkających w Czeczenii; jego szefem może zostać jednak człowiek żyjący za granicą. To po co była cała ta zadyma z p.zakajewem u nas, skoro jest on wytworem wirtualnym? Rząd chiński zaostrzył wzajemne stosunki z rządem Norwegii po przyznaniu nagrody Nobla p.liu Xiaobo i zapowiedział, że apele Zachodu o jego uwolnienie nie spowodują żadnych zmian. Na razie odwołano kolejne spotkanie z p.elżbietą Berg-Hansen, ministerką rybołówstwa, która przebywa z oficjalną wizytą w Chinach, a jako oficjalny powód podano inne zobowiązania chińskiego ministra. Państwo Środka stało się w tym roku najważniejszym rynkiem zbytu dla norweskiego rybołówstwa. Odwołano lub przeniesiono na inny termin wiele wizyt chińskich delegacji w Norwegii, zdjęto też dwa przedstawienia w Chinach norweskiego musicalu Some Sunny Side. Uwaga, ceny łososia spadną! O cenach norweskich musicali trudno coś powiedzieć. Parlament Gruzji przyjął poprawki do konstytucji ograniczające władzę prezydenta na rzecz premiera i parlamentu. Opozycja uważa, że jest to manewr przeprowadzony po to, aby u władzy pozostał JE Michał Saakaszwili, kiedy przestanie być szefem państwa. Wg opozycji, która przyrównuje sytuację w Gruzji do sytuacji w Rosji, zmiany te pozwolą Saakaszwilemu, kończącemu w 2013 roku drugą i ostatnią kadencję prezydencką, zachować faktyczną władzę już w charakterze premiera z rozszerzonymi uprawnieniami. Ech, jak to dobrze, że śp. Lech Kaczyński nie musi się wstydzić za swojego przyjaciela. Sytuacja w Gruzji jak w Rosji to byłoby dla niego zbyt straszne. P. Yoshihiko Noda, japoński minister finansów, poinformował, że Japonia będzie nadal starała się zapobiec fluktuacjom kursu jena, i zasugerował, że kraj powinien znowu podjąć interwencję na rynku finansowym, by ograniczyć gwałtowny wzrost wartości jena w stosunku do dolara i innych liczących się walut. Rząd premiera Kano podjął ostatnio radykalne kroki, by ożywić tkwiącą w zastoju gospodarkę kraju: bank centralny obniżył niemal do zera stopy procentowe; interweniował też we wrześniu na rynkach walutowych, by osłabić jena. Był czas, gdy świat przejmował się sytuacją gospodarczą Japonii, teraz nawet my informację na jej temat daliśmy na końcu. XX NR 43 (1066) 23 PAŹDZIERNIKA 2010 Pokazać jeszcze
Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku Bardziej szczegółowo Rozmowa ze sklepem przez telefon
Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam Bardziej szczegółowo drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być
Skok na lasy! Po udanym skoku na pieniądze zgromadzone przez Polaków w OFE rząd Donalda Tuska postanowił tym razem sięgnąć po środki, jakimi dysponują Lasy Państwowe. Tak naprawdę taka polityka jest zwyczajną Bardziej szczegółowo Silna gospodarka Stabilne finanse publiczne
Silna gospodarka Stabilne finanse publiczne Beata Szydło Prawo i Sprawiedliwość Wiceprezes www.pis.org.pl 8,0 7,0 6,0 5,0 4,0 3,0 2,0 1,0 0,0 Wiemy jak budować silną, konkurencyjną gospodarkę Polski Dynamika Bardziej szczegółowo Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA
Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA październik 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 9 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... Bardziej szczegółowo Pozapłacowe koszty pracy w Polsce na tle innych krajów europejskich. Jakub Bińkowski
Pozapłacowe koszty pracy w Polsce na tle innych krajów europejskich Jakub Bińkowski Warszawa 2014 1 POSTULATY ZPP Bogactwo bierze się z pracy. Kapitał czy ziemia, póki nie zostają ożywione pracą, są martwe. Bardziej szczegółowo Monitorujący Komitet BCC:
Monitorujący Komitet BCC: Program stabilizacyjno-ratunkowy finansów publicznych Warszawa, 18 października 2010 r. Program dostępny jest w Internecie: www.bcc.org.pl Analizy ekonomistów nie pozostawiają Bardziej szczegółowo Patrz na art. 13 - on jest odpowiednikiem bubla prawnego, jakim jest art. 32 na 2015 r. Projekt U S T A W A. z dnia
Patrz na art. 13 - on jest odpowiednikiem bubla prawnego, jakim jest art. 32 na 2015 r. U S T A W A Projekt z dnia o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2016 1) Art. Bardziej szczegółowo Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński
Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych Autor: Artur Brzeziński Skrócony opis lekcji Uczniowie poznają wybrane fakty z historii emerytur, przeanalizują dwa podstawowe systemy emerytalne Bardziej szczegółowo Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW
Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012 Bardziej szczegółowo DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PLATFORMY 2007 r. Polska zasługuje na cud gospodarczy. 1.Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PLATFORMY 2007 r. Polska zasługuje na cud gospodarczy 1.Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy 2.Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki,zwiększymy emerytury i renty 3.Wybudujemy Bardziej szczegółowo Raport medialny SCENA POLITYCZNA
Raport medialny SCENA POLITYCZNA marzec 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13 Bardziej szczegółowo Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezes Rady Ministrów RM 10-173-05 Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku Bardziej szczegółowo GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki
GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki Warszawa, dnia stycznia 2007 r. D E C Y Z J A Na podstawie art. 104 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego Bardziej szczegółowo W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!
W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy Bardziej szczegółowo OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH
Marzec 2015 issn 2391-5781 nr 6 OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH Praktyczne porady Instrukcje krok po kroku Wzory Wywiad z Andrzejem Lewińskim p.o. GIODO Współpraca ABI z GIODO po nowelizacji Nie wszystkie zbiory Bardziej szczegółowo Wstęp. Raport medialny (Wrzesień 2008)
Analiza dzienników informacyjnych Wiadomości, Panorama, Wydarzenia, Fakty Wrzesień 2008 Wstęp Firma PRESS-SERVICE Monitoring Mediów sp. z o. o. od 1 do 30 września 2008 roku dokonała monitoringu czterech Bardziej szczegółowo UCHWAŁA NR 11/44/2015 ZARZĄDU POWIATU WYSOKOMAZOWIECKIEGO. z dnia 25 marca 2015 r.
UCHWAŁA NR 11/44/2015 ZARZĄDU POWIATU WYSOKOMAZOWIECKIEGO z dnia 25 marca 2015 r. w sprawie przyjęcia sprawozdania z wykonania budżetu Powiatu Wysokomazowieckiego za 2014 rok oraz informacji o stanie mienia Bardziej szczegółowo SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VIII KADENCJA. Warszawa, dnia 12 listopada 2013 r. Druk nr 492
SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VIII KADENCJA Warszawa, dnia 12 listopada 2013 r. Druk nr 492 MARSZAŁEK SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Pan Bogdan BORUSEWICZ MARSZAŁEK SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Bardziej szczegółowo Rysunek zwykle bardziej przemawia do wyobraźni niż kolumna liczb. Dlatego tak często dane statystyczne przedstawia się graficznie.
PROCENTY I DIAGRAMY Rysunek zwykle bardziej przemawia do wyobraźni niż kolumna liczb. Dlatego tak często dane statystyczne przedstawia się graficznie. Często spotykamy się z diagramami kołowymi. Przedstawiają Bardziej szczegółowo Raport prasowy SCENA POLITYCZNA
Raport prasowy SCENA POLITYCZNA listopad 2013 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 7 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13 Bardziej szczegółowo Prosimy o przesłanie odpowiedzi na pytania do 20 września br.
Wszystkie badania opinii publicznej wskazują na zdrowie, jako jedną z najważniejszych wartości dla Polaków. Wysoka jakość i dostępność usług zdrowotnych jest też przedmiotem troski zarówno przedsiębiorców Bardziej szczegółowo Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA
Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA grudzień 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 8 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... Bardziej szczegółowo Sytuacja społecznogospodarcza
Sytuacja społecznogospodarcza w regionie Włodzimierz Szordykowski Dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarczego Gdańsk, dnia 30 listopada 2011 roku Sytuacja gospodarcza na świecie Narastający dług publiczny Bardziej szczegółowo Budżety jednostek samorządu terytorialnego w województwie lubuskim w 2011 r.
UWAGI OGÓLNE Niniejsze opracowanie zawiera informacje o dochodach, wydatkach i wynikach budżetów jednostek samorządu terytorialnego w województwie lubuskim w 2011 r. przygotowane na podstawie sprawozdań Bardziej szczegółowo Mniej przedsiębiorców będzie prowadzić pełną księgowość
EWIDENCJE Propozycja podwyższenia limitu przychodów Mniej przedsiębiorców będzie prowadzić pełną księgowość ZMIANA PRAWA - Z 800 tys. do 1,2 mln euro ma zwiększyć się limit do prowadzenia ksiąg rachunkowych. Bardziej szczegółowo Politikon IV ʼ10. Sondaż: Preferencje polityczne w kwietniu 2010. Wyniki sondażu dla PRÓBA REALIZACJA TERENOWA ANALIZA. Wykonawca:
Politikon IV ʼ10 Sondaż: Preferencje polityczne w kwietniu 2010 PRÓBA Wyniki sondażu dla REALIZACJA TERENOWA Wykonawca: ANALIZA Warszawa, 30 marca 2010r. WIEDZA NOTA METODOLOGICZNA Czas realizacji badania: Bardziej szczegółowo Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06
Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06 2 Polska w 2014 r. była, po raz kolejny, liderem wśród państw Europy Środkowo-Wschodniej pod względem pozyskania inwestycji zagranicznych - wynika Bardziej szczegółowo Komentarz FOR do raportu o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015)
Komentarz FOR do raportu o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015) Aleksander Łaszek, Rafał Trzeciakowski, Tomasz Dróżdż Kontakt: E-mail: Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Prezes Rady Ministrów RM 10-20-09 Druk nr 1743 Warszawa, 20 lutego 2009 r. Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. Bardziej szczegółowo ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja
Warszawa, dnia 19 lutego 2013 r. Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. i na podstawie art. Bardziej szczegółowo Szacunkowe koszty obietnic wyborczych
ANALIZA FOR NR 10/2011 30 września 2011 Szacunkowe koszty obietnic wyborczych Anna Czepiel Mateusz Guzikowski Aleksander Łaszek Lech Kalina Mateusz Sabat Dawid Samoń Marek Tatała Szacunkowe koszty obietnic Bardziej szczegółowo OBSŁUGA OBLIGACJI KOMUNALNYCH I KOMERCYJNYCH DLA STRATEGICZNYCH KLIENTÓW BANKÓW SPÓŁDZIELCZYCH
OBSŁUGA OBLIGACJI KOMUNALNYCH I KOMERCYJNYCH DLA STRATEGICZNYCH KLIENTÓW BANKÓW SPÓŁDZIELCZYCH Jachranka, 19 stycznia 2010 r. www.sgb.pl PLAN PREZENTACJI Samorządy i przedsiębiorstwa strategicznymi partnerami Bardziej szczegółowo Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej. Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy
Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy Od 2004 roku Polska jest członkiem Unii Europejskiej, w wyniku możliwości podjęcia Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. pozostawić protest bez dalszego biegu. UZASADNIENIE
Sygn. akt III SW 31/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 10 czerwca 2014 r. SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Roman Kuczyński SSN Jolanta Strusińska-Żukowska w sprawie Bardziej szczegółowo Bezpieczeństwo ' polityczne i wojskowe
AKADEMIA OBRONY NARODOWEJ A 388068 Bezpieczeństwo ' polityczne i wojskowe Redakcja i opracowanie: Andrzej Ciupiński Kazimierz Malak WARSZAWA 2004 SPIS TREŚCI WSTĘP 9 CZĘŚĆ I. NOWE PODEJŚCIE DO POLITYKI Bardziej szczegółowo I N F O R M A C J A z realizacji budżetu Miasta i Gminy Wleń za 2009 rok
I N F O R M A C J A z realizacji budżetu Miasta i Gminy Wleń za 2009 rok Wleń, marzec 2010 r. WSTĘP Burmistrz Miasta i Gminy Wleń stosownie do postanowień art. 199 ust. 1, pkt. 2 ustawy o finansach publicznych Bardziej szczegółowo Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce
Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce dla Wyniki badania Metodologia i cele badania Badanie zostało przeprowadzone w dniach 24.05-3.06.2013 metodą internetowych zestandaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych Bardziej szczegółowo Rozmowa ze Zbigniewem Derdziukiem, prezesem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Rozmowa ze Zbigniewem Derdziukiem, prezesem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. - Polskie emerytury są i będą bezpieczne, a finanse Polski zostały uratowane przed narastającym długiem publicznym - powiedział Bardziej szczegółowo OCENA PRZEGLĄDU FUNKCJONOWANIA SYSTEMU EMERYTALNEGO
OCENA PRZEGLĄDU FUNKCJONOWANIA SYSTEMU EMERYTALNEGO Poprawna diagnoza błędne wnioskowanie Centrum im. Adama Smitha 27 czerwca 2013 roku 1 Centrum wobec OFE Nie jesteśmy przeciwnikami OFE Jesteśmy zwolennikami Bardziej szczegółowo Godpodarcze "exposé" SLD: Miller odchodzi od podatku liniowego 16 września 2012
Na niedzielnej konferencji prasowej przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, były premier Leszek Miller zaprezentował nowy gospodarczy program partii - projekt, który określił mianem programu dla Bardziej szczegółowo Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.
Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę Bardziej szczegółowo ZARZĄDZENIE NR 5/14 WÓJTA GMINY BOĆKI. z dnia 5 marca 2014 r. w sprawie przyjęcia sprawozdania z wykonania budżetu gminy za 2013 rok
ZARZĄDZENIE NR 5/14 WÓJTA GMINY BOĆKI z dnia 5 marca 2014 r. w sprawie przyjęcia sprawozdania z wykonania budżetu gminy za 2013 rok Na podstawie art. 61 ust 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie Bardziej szczegółowo W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP
W centrum uwagi Roczny plan pracy Jednostka tematyczna 1. Życie zbiorowe i jego reguły 2. Socjalizacja i kontrola społeczna Zagadnienia Klasa II I. Społeczeństwo socjologia formy życia społecznego normy Bardziej szczegółowo Statut Stowarzyszenia Wolontariat dla Przyrody
Statut Stowarzyszenia Wolontariat dla Przyrody Rozdział I. Postanowienia ogólne 1 Stowarzyszenie Wolontariat dla przyrody, zwane dalej Stowarzyszeniem, działa na podstawie Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1293).
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezes Rady Ministrów DMPiA 140-43(1)/07 Warszawa, 28 marca 2007 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Uprzejmie przekazuję stanowisko Rady Bardziej szczegółowo DECYZJA Nr 379/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 11 grudnia 2013 r. zmieniająca decyzję w sprawie blokowania wydatków budżetowych w 2013 r.
Warszawa, dnia 16 grudnia 2013 r. Poz. 336 Departament Budżetowy DECYZJA Nr 379/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 11 grudnia 2013 r. zmieniająca decyzję w sprawie blokowania wydatków budżetowych w 2013 Bardziej szczegółowo 1) Plan dochodów po dokonanych zmianach wynosił 59.581.594 zł, a wykonanie 59.311.984,27 zł zgodnie z załącznikami Nr 1 i Nr 3,
Twoja działalność gospodarcza 6 kroków do sukcesu Własna działalność gospodarcza Aby rozpocząć działalność gospodarczą ważny jest nie tylko dobry pomysł, bardzo istotny jest również kapitał finansowy. Bardziej szczegółowo Ochrona danych osobowych w placówce oświatowej. Małgorzata Jagiełło
Ochrona danych osobowych w placówce oświatowej Małgorzata Jagiełło Wrocław 2012 Autor: Małgorzata Jagiełło Wydawca: Grupa Ergo Sp. z o.o., 50-127 Wrocław ul. Św. Mikołaja 56/57 www.wydawnictwo-ergo.pl Bardziej szczegółowo PRZEDMIOT USTAWY WYNIKI GŁOSOWANIA SKUTKI FISKALNE PRZYJĘCIA USTAWY
KTO JAK GŁOSOWAŁ? KALENDARIUM FINANSÓW PUBLICZNYCH 2001-2011 M. Guzikowski (FOR), W. Wojciechowski (FOR) 24.01.2011 Zestawienie prezentuje najważniejsze zmiany w dochodach i wydatkach budżetu państwa oraz Bardziej szczegółowo Sytuacja przedsiębiorców wobec prawa podatkowego
29.05.2012 16:01Kategoria: Polityka1 Sytuacja przedsiębiorców wobec prawa podatkowego 27 maja 2012 r. w Sejmie z inicjatywy Stowarzyszenia Verum - Prawo dla Przedsiębiorców odbyła się debata dotycząca Bardziej szczegółowo ZNIESIEMY SKŁADKI NA ZUS I NFZ. Poznań, 12.09.2015
ZNIESIEMY SKŁADKI NA ZUS I NFZ Poznań, 12.09.2015 Nasza propozycja Zniesiemy składki na ZUS i NFZ ani pracownik ani pracodawca nie będzie musiał odprowadzać składek Zrobimy PIT jedynym i bardziej sprawiedliwym Bardziej szczegółowo Mobilni dziennikarze
Mobilni dziennikarze Informacje ogólne Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji 1 Spis treści Wstęp 3 O projekcie 4 Profil mobilnego dziennikarza 5 Działania mobilnych dziennikarzy 6 Rekrutacja 7 Kontakt 8 2 Bardziej szczegółowo TRANSATLANTIC TRENDS POLAND
TRANSATLANTIC TRENDS POLAND P.1 Czy uważa Pan(i), że dla przyszłości Polski będzie najlepiej, jeśli będziemy brali aktywny udział w sprawach światowych, czy też jeśli będziemy trzymali się od nich z daleka? Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 23 grudnia 2013 r. Poz. 1623
Warszawa, dnia 23 grudnia 2013 r. Poz. 1623 USTAWA z dnia 8 listopada 2013 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z wdrożeniem Systemu Elektronicznej Wymiany Informacji dotyczących Zabezpieczenia Społecznego Bardziej szczegółowo Ministerstwo Obrony Narodowej Podstawowe informacje o budżecie resortu obrony narodowej na 2015 r.
Ministerstwo Obrony Narodowej Podstawowe informacje o budżecie resortu obrony narodowej na 2015 r. Warszawa, styczeń 2015 r. Wprowadzenie Niniejsza publikacja zawiera podstawowe informacje na temat budżetu Bardziej szczegółowo Kraje i banki będą potrzebować ponad 2 bln euro w 2012 r.
Kraje i banki będą potrzebować ponad 2 bln euro w 2012 r. Dane na ten temat pojawiają się w serwisach informacyjnych, np. w agencji Bloomberg, są także podawane przez specjalistyczne serwisy informacyjne Bardziej szczegółowo OBJAŚNIENIA DO WIELOLETNIEJ PROGNOZY FINANSOWEJ GMINY STRZYŻEWICE NA LATA 2013-2018.
OBJAŚNIENIA DO WIELOLETNIEJ PROGNOZY FINANSOWEJ GMINY STRZYŻEWICE NA LATA 2013-2018. Obowiązek opracowania Wieloletniej Prognozy Finansowej w skrócie WPF wynika z art. 230 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 Bardziej szczegółowo Publikacja dotowana przez Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Uniwersytetu Łódzkiego
Recenzja: prof. dr hab. Wielisława Warzywoda-Kruszyńska Redaktor prowadząca: Anna Raciborska Redakcja: Marek Szczepaniak Korekta: Marek Szczepaniak Joanna Barska Projekt okładki, zgodnie z pomysłem Autora: Bardziej szczegółowo ZYSK BRUTTO, KOSZTY I ZYSK NETTO
ZYSK BRUTTO, KOSZTY I ZYSK NETTO MARŻA BRUTTO Marża i narzut dotyczą tego ile właściciel sklepu zarabia na sprzedaży 1 sztuki pojedynczej pozycji. Marża brutto i zysk brutto odnoszą się do tego ile zarabia Bardziej szczegółowo Polscy związkowcy do prezydenta Francji
Gazeta Wyborcza Polscy związkowcy do prezydenta Francji Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Warszawa. W Wilanowie protestowali związkowcy z ''Solidarności''. Pikieta towarzyszyła spotkaniu przywódców państw Bardziej szczegółowo ... ale najpierw trzeba mieć te pieniądze...
Skąd bierzemy pieniądze... i na co je wydajemy? Czyli budżet miasta na 2009 rok w pigułce. Budżet miasta - co to jest?? W budżecie spotkacie Państwo takie pojęcia, jak: dochody, wydatki, przychody i rozchody. Bardziej szczegółowo Makrootoczenie firm w Polsce: stan obecny i perspektywy
Makrootoczenie firm w Polsce: stan obecny i perspektywy Prof. dr hab. Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu Makrootoczenie: Otoczenie polityczne Otoczenie ekonomiczne Otoczenie społeczne Otoczenie technologiczne Bardziej szczegółowo Protokół Nr 5/11 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Polkowicach w dniu 19 i 23 maja 2011 r.
Rada Miejska w Polkowicach Komisja Rewizyjna Polkowice, dnia 23 maja 2011 r. Protokół Nr 5/11 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Polkowicach w dniu 19 i 23 maja 2011 r. Posiedzenie odbyło Bardziej szczegółowo Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy. Poradnik
Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy Poradnik Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy Poradnik Michał Jabłoński Krzysztof Koźmiński Projekt realizowany w ramach programu Bardziej szczegółowo Z Rafałem Bakalarczykiem z instytutu Polityki Społecznej UW rozmawia Agata Czarnacka.
Z Rafałem Bakalarczykiem z instytutu Polityki Społecznej UW rozmawia Agata Czarnacka. AC: jak pan ocenia konsultacje, które 16 stycznia zorganizowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej z opiekunami Bardziej szczegółowo Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy
Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego Raport badawczy Warszawa, 19 kwietnia 2012 Nota metodologiczna Głównym celem badania było poznanie wiedzy i opinii młodych Polaków na Bardziej szczegółowo Drodzy Czytelnicy! Szansa dla powiatu
Redaktor wydania: Roman Sokal Dziennikarze: Roman Sokal, Joanna Wyrostek, Marta Wilkos Współpraca: Andrzej Czacharowski, Piotr Flor, Albin Jaworski, Wiktoria Klechowa, Aneta Klimczak, Andrzej B. Miazga, Bardziej szczegółowo Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ?
Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ? Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Bardziej szczegółowo FUNDACJI NATURA POLSKA tekst jednolity po zmianach z dnia 13.01.2014r.
STATUT FUNDACJI NATURA POLSKA tekst jednolity po zmianach z dnia 13.01.2014r. Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą Fundacja Natura Polska, zwana dalej Fundacją, ustanowiona przez: Krzysztofa Piasecznego Bardziej szczegółowo STATUT STOWARZYSZENIA NASZE JEZIORA
STATUT STOWARZYSZENIA NASZE JEZIORA ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę NASZE JEZIORA, w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie jest zrzeszeniem Bardziej szczegółowo JAK ROZLICZYĆ ZAGRANICZNE DOCHODY I WYPEŁNIĆ PIT-36
JAK ROZLICZYĆ ZAGRANICZNE DOCHODY I WYPEŁNIĆ PIT-36 Rafał Chmielewski Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest Bardziej szczegółowo STATUT Stowarzyszenia Rozwoju Logistyki i Eksportu KRESY ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE
STATUT Stowarzyszenia Rozwoju Logistyki i Eksportu KRESY ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Stowarzyszenie Rozwoju Logistyki i Eksportu KRESY w dalszych postanowieniach statutu Bardziej szczegółowo Gospodarka światowa w 2015. Mateusz Knez kl. 2A
Gospodarka światowa w 2015 Mateusz Knez kl. 2A Koło Ekonomiczne IV LO Nasze koło ekonomiczne współpracuje z Uniwersytetem Ekonomicznym w Poznaniu. Wspólne działania rozpoczęły się od podpisania umowy pomiędzy Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 29 października 2015 r. RZECZPOSPOLITA POLSKA MINISTER FINANSÓW FS10.4101.3.2015. Według rozdzielnika
Warszawa, dnia 29 października 2015 r. RZECZPOSPOLITA POLSKA MINISTER FINANSÓW FS10.4101.3.2015 Według rozdzielnika Stosownie do postanowień uchwały Nr 190 Rady Ministrów z dnia 29 października 2013 r. Bardziej szczegółowo Prawa i obowiązki człowieka
Prawa i obowiązki człowieka Prawa oraz wolności obywatelskie zgodnie z polską konstytucją Zgodnie z naszą konstytucją wyróżniamy trzy grupy praw i wolności obywatelskich. Są to: Prawa i wolności osobiste Bardziej szczegółowo FIRMA TRANSPORTOWA ZARZĄDZANIE, FINANSE, UBEZPIECZENIA
FIRMA TRANSPORTOWA KROK PO EWIDENCJA, KROKU ROZLICZENIA, KONTROLE ZARZĄDZANIE, FINANSE, UBEZPIECZENIA FIRMA TRANSPORTOWA KROK PO KROKU zarządzanie, finanse, ubezpieczenia Autorzy: Rafał Ratajczak, Robert Bardziej szczegółowo Deficyt publiczny - jak mu zaradzić piątek, 07 października 2011 20:10 - Poprawiony sobota, 19 kwietnia 2014 16:28
Z Olgierdem Bagniewskim*, szefem zespołu analityków niemieckiego instytutu East Stock Informationsdienste GmbH w Hamburgu, rozmawia Iwona Bartczak. I.B.: Brak równowagi finansów publicznych jest znanym Bardziej szczegółowo Perspektywy dla polskiego eksportu w 2012 roku
Perspektywy dla polskiego eksportu w 20 roku Rok 20 był bardzo udany dla polskiego eksportu Polski eksport w 20 roku osiągnął wartość 135,8 mld euro i był wyższy o,8 proc. niż rok wcześniej wynika z opracowania Bardziej szczegółowo ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r.
ZAPIS STENOGRAFICZNY Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 75. posiedzeniu Bardziej szczegółowo I. Informacje podstawowe
Załącznik nr 3 do uchwały nr 438/2012-2013 Rady WPiA z dnia 25 czerwca2013 r. w sprawie korekty programu studiów na kierunku administracja I. Informacje podstawowe POGRAM STUDIÓW dla kierunku Administracja Bardziej szczegółowo Zagrożona korona, czyli za i przeciw wprowadzaniu euro. Autor: Marzena Hausman, Dariusz Stasik
Zagrożona korona, czyli za i przeciw wprowadzaniu euro Autor: Marzena Hausman, Dariusz Stasik Proponowany przebieg zajęć Po wykonaniu tego ćwiczenia będziesz znał obawy i nadzieje, jakie wiązali Szwedzi Bardziej szczegółowo STATUT FUNDACJI NASZA SZKOŁA. Postanowienia ogólne
STATUT FUNDACJI NASZA SZKOŁA Tekst jednolity po zmianach wprowadzonych uchwałami Zarządu z dnia 27 listopada 2003 roku i 2 grudnia 2003 r. Postanowienia ogólne Fundacja pod nazwą Nasza Szkoła, zwana dalej Bardziej szczegółowo zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje w skarpecie.
Fundusze inwestycyjne to instytucje, które zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje oszczędności każdy, kto nie chce ich trzymać w skarpecie. Wynajęci Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy - Prawo energetyczne.
Warszawa, dnia 23 października 2008 r. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Komisja Nadzwyczajna Przyjazne Państwo do spraw związanych z ograniczaniem biurokracji NPP-020-90-2008 Pan Bronisław Komorowski Bardziej szczegółowo ZARZĄDZENIE NR 7/2015 WÓJTA GMINY WIELICZKI. z dnia 12 marca 2015 r.
ZARZĄDZENIE NR 7/2015 WÓJTA GMINY WIELICZKI z dnia 12 marca 2015 r. w sprawie przedstawienia sprawozdania rocznego z wykonania budżetu Gminy Wieliczki za 2014 r., sprawozdania rocznego z wykonania planu Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 19 maja 2009 r.
Warszawa, dnia 19 maja 2009 r. Opinia do ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o Bardziej szczegółowo STATUT STOWARZYSZENIA GMINA SEROCK ŁĄCZY
Statut Stowarzyszenia Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Obszary Kultury" ( w skrócie O.K) w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Siedzibą stowarzyszenia Bardziej szczegółowo OBJAŚNIENIA PRZYJĘTYCH WARTOŚCI DO UCHWAŁY NR XV/108/2012
OBJAŚNIENIA PRZYJĘTYCH WARTOŚCI DO UCHWAŁY NR XV/108/2012 Rady Gminy w Jasienicy Rosielnej z dnia 25 stycznia 2012 r. w sprawie wieloletniej prognozy finansowej Gminy Jasienica Rosielna na lata 2012-2025 Bardziej szczegółowo Egzekucja z rachunków bankowych. Paweł Pyzik
Egzekucja z rachunków bankowych Paweł Pyzik Egzekucja z rachunków bankowych sądowa egzekucja z rachunku bankowego prowadzona przez komornika sądowego administracyjna egzekucja z rachunku bankowego prowadzona Bardziej szczegółowo Program naprawczy SLD dla kolei. Zespół SLD monitorujący Ministerstwo Infrastruktury Warszawa 7.01.2011
Program naprawczy SLD dla kolei Zespół SLD monitorujący Ministerstwo Infrastruktury Warszawa 7.01.2011 Deutsche Bahn Grupa PKP SA przewozy pasażerskie przewozy towarowe pas 1,9 mld 281,5 mln paskm 76,7 Bardziej szczegółowo Konsekwencje podwyżki minimalnego wynagrodzenia za pracę w składkach i świadczeniach pracowniczych
Bogdan Majkowski Andrzej Wilczyński Konsekwencje podwyżki minimalnego wynagrodzenia za pracę w składkach i świadczeniach pracowniczych 1BW01 1 Autorzy: Bogdan Majkowski specjalista w zakresie prawa pracy Bardziej szczegółowo Tendencje i uwarunkowania biznesu międzynarodowego
Tendencje i uwarunkowania biznesu międzynarodowego Dr Bogdan Buczkowski Katedra Wymiany Międzynarodowej Konferencja organizowana w ramach projektu Utworzenie nowych interdyscyplinarnych programów kształcenia Bardziej szczegółowo Wątpliwości regionów Wiele obaw dotyczących z funkcjonowania zmienionego systemu płatności dotacji unijnych mają Urzędy Marszałkowskie.
Nowy system płatności dotacji unijnych Dużo pytań, mało odpowiedzi Od stycznia przyszłego roku beneficjenci, którzy korzystają z unijnych dotacji w regionach mogą mieć problemy z terminowym otrzymywaniem Bardziej szczegółowo Akademia Młodego Ekonomisty. Walutowa Wieża Babel
Akademia Młodego Ekonomisty Walutowa Wieża Babel Dr Andrzej Dzun Uniwersytet w Białymstoku 20 listopada 2014 r. Pieniądz- powszechnie akceptowany z mocy prawa lub zwyczaju środek regulowania zobowiązań, Bardziej szczegółowo 2016 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres