Source: http://prawo-sportowe.pl/sprawa-diarry-czy-rzeczywiscie-czeka-nas-rewolucja-w-systemie-transferowym/
Timestamp: 2018-07-22 08:46:25
Legal References Found: art. 17
 art. 17
 art. 17
 Art. 17
 art. 17
 art. 17

Document Content:
Sprawa Diarry – czy rzeczywiście czeka nas rewolucja w systemie transferowym? | Prawo Sportowe
W ostatnich dniach światowe media obiegła wiadomość o tym, że francuski piłkarz Lassana Diarra wygrał przed belgijskim sądem spór przeciwko FIFA oraz belgijskiej federacji piłkarskiej. Sprawę tą przedstawiano jako „nowego Bosmana” – zdarzenie, które zrewolucjonizuje system transferowy FIFA. Czy rzeczywiście tak jest? Czego dotyczy ta sprawa i jakie mogą być jej konsekwencje? O tym w dzisiejszym wpisie.
Tło sporu, czyli jak to wszystko się zaczęło
Wszystko zaczęło się 20 sierpnia 2013 roku, kiedy to Diarra podpisał 4-letni kontrakt z rosyjskim Lokomotivem Moskwa. W umowie została zawarta klauzula zgodnie z którą w przypadku, gdyby klub rozwiązał z Diarrą kontrakt z przyczyn dyscyplinarnych, zawodnik musiałby zapłacić Rosjanom 20 milionów euro odszkodowania.
Z początku wszystko szło dobrze, Diarra stał się kluczowym zawodnikiem „Kolejarzy”. W listopadzie oraz grudniu 2013 roku był wybierany na najlepszego zawodnika miesiąca moskiewskiego klubu. W trakcie zimowego obozu przygotowawczego, z niewyjaśnionych przyczyn, Diarra popadł w konflikt z białoruskim szkoleniowcem Czerwono-Zielonych Leonidem Kuczukiem. Skutkiem tego m.in. odmawiał udziału w treningach oraz stosowania się do poleceń trenera. Czarę goryczy przelało jednak to, gdy Lass zignorował uroczystą kolację klubową, zorganizowaną po zakończeniu sezonu 2013/2014 w celu uczczenia zajęcia 3. miejsca w rosyjskiej Super Lidze. Zamiast tego tuż po ostatnim meczu ligowym Diarra wsiadł w samolot do Francji i słuch po nim zaginął. Zawodnik nie pojawił się nawet na rozpoczynających nowy sezon badaniach medycznych drużyny. Nie odbierał telefonów, nie odpisywał na SMS-y ani maile. W Moskwie pojawił się dopiero 18 sierpnia 2014 roku – był widziany na trybunach w meczu przeciwko FC Rostov.
Cztery dni później Lokomotiv rozwiązał kontrakt Diarry z winy zawodnika i zażądał 20 mln euro odszkodowania. Piłkarz odmówił, więc niecały miesiąc później Rosjanie złożyli przeciwko niemu pozew do FIFA Dispute Resolution Chamber („DRC”). W decyzji wydanej przez DRC 10 kwietnia 2015 roku, panel orzekający stwierdził, że Lokomotiv rozwiązał z zawodnikiem kontrakt zgodnie z prawem. W odniesieniu do zasądzenia odszkodowania DRC uznało, że w umowie występuje sprzeczność – z jednej strony zastrzeżono karę umowną na 20 milionów euro, a z drugiej (w tym samym punkcie umowy) wskazano, że górnym limitem odpowiedzialności Diarry jest wysokość jego 3-miesięcznego wynagrodzenia (czyli około 1,5 mln euro). Ostatecznie DRC zwróciło uwagę, że istnieje rażąca nierówność w ukształtowaniu zobowiązań obu stron, a tym samym odmówiło uwzględnienia postanowień kontraktu w tym zakresie. Stosując w drodze analogii art. 17.1 FIFA Regulation for the Status and Transfer of Players[1] („RSTP”) – który dotyczy konsekwencji rozwiązania kontraktu bez uzasadnionej przyczyny – DRC orzekło, że Diarra powinien zapłacić na rzecz Lokomotivu 10,5 miliona euro odszkodowania. Dodatkowo piłkarz został zawieszony na 15 miesięcy. Francuski zawodnik oczywiście wniósł odwołanie od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Orzeczeniem z 27 maja 2016 roku CAS utrzymał w całości decyzję DRC, przesądzając o wygranej klubu z Moskwy.
W okresie pomiędzy rozwiązaniem kontraktu z Diarrą przez Lokomotiv (22 sierpnia 2014) a wydaniem decyzji przez DRC Diarra pozostawał bez klubu. Zainteresowanie zatrudnieniem go wyrażały m.in. Inter Mediolan, West Ham United oraz Celtic Glasgow. Przed złożeniem Francuzowi oferty powstrzymywał jednak wszystkie te kluby toczący się spór pomiędzy Lassem a Lokomotivem. Zgodnie z przepisami FIFA, nowy klub Diarry byłby – w sytuacji przegrania przez niego procesu – odpowiedzialny za zapłatę odszkodowania na rzecz Lokomotivu solidarnie wraz z zawodnikiem (art. 17.2 zdanie 2 RSTP[2]). Oznacza to, że Lokomotiv mógłby według własnego wyboru ściągnąć te pieniądze albo od Diarry albo od jego nowego pracodawcy. Oczywiście każdy z tych klubów jest zdecydowanie bardziej wypłacalny niż sam zawodnik, więc w praktyce pewnie to któryś z nich musiałby zapłacić Rosjanom. W końcu w lutym 2015 roku z ofertą zawarcia kontraktu wystąpił belgijski klub Sporting Charleroi, proponując piłkarzowi kontrakt od 30 marca 2015 roku do 30 czerwca 2016 roku. Oferta zawierała jednak dwa warunki: pierwszy – że Diarra zostanie zarejestrowany jako zawodnik Charleroi najpóźniej do 30 marca 2015; drugi – belgijska federacja (KBVB) oraz FIFA potwierdzą, że klub nie będzie odpowiedzialny za ewentualne odszkodowanie zasądzone od Diarry na rzecz Lokomotivu. Ani jedno, ani drugie jednak nie nastąpiło. Dopiero orzeczenie DRC potwierdziło, że art. 17.2 RSTP nie będzie miał zastosowania do nowego klubu Francuza. Diarra nie mógł jednak grać w żadnym klubie w sezonie 2014/2015. W czerwcu 2015 roku podpisał kontrakt z Olimpique Marsylia.
Diarra pozwał KBVB oraz FIFA o zapłatę odszkodowania na jego rzecz ze względu na to, że w sezonie 2014/2015 nie mógł znaleźć nowego klubu, ponieważ każdy kto był zainteresowany jego usługami obawiał się konieczności płacenia Rosjanom odszkodowania. Prawnikiem Diarry był nie kto inny jak Jean-Louis Dupont, czyli ten sam, który reprezentował Jean-Marc’a Bosmana. Argumentacja prawna Duponta opierała się na tym, że art. 17.2 RSTP jest sprzeczny z prawem UE, a konkretnie z zasadą swobodnego przepływu pracowników.
Sąd w Charleroi przyznał rację francuskiemu graczowi. Art. 17.2 RSTP został uznany za niezgodny z prawem UE. Sąd stwierdził, że w jego ocenie umożliwienie niewydania International Transfer Certificate (co jest niezbędne do zarejestrowania zawodnika w innym kraju) ze względu na spór pomiędzy zawodnikiem (zwolnionym przez klub) a klubem, w sytuacji w której zawodnik ten zawarł już kontrakt z nowym klubem lub chciałby zawrzeć, jest równoznaczne z żądaniem od nowego klubu zawodnika zapłaty odszkodowania na rzecz poprzedniego klubu zawodnika. Sąd stwierdził, że jest to taki sam mechanizm jak w sprawie Bosmana, gdzie zawodnik pomimo wygaśnięcia kontraktu z klubem nie mógł zatrudnić się w nowym klubie, dopóki ten nie zapłacił ekwiwalentu za transfer.
Wyrok nie jest prawomocny – zapadł w I instancji. FIFA oraz KBVB mogą wnieść od niego apelację.
Kwota odszkodowania zasądzona na rzecz Diarry to zaledwie 60.000 euro, a nie 6 mln jak można przeczytać w mediach. Pomyłka ta wynika zapewne z tego, że Dupont zapowiedział – w związku z korzystnym rozstrzygnięciem tej sprawy – kolejny pozew przeciwko FIFA i KBVB obejmujący już całość szkody, czyli co najmniej 6 mln euro.
Przyznam szczerze, że orzeczenie belgijskiego sądu nie jest dla mnie do końca zrozumiałe. Przede wszystkim sąd nie wskazał art. 17.2 RSTP jako samodzielnie ograniczającego swobodę przepływu pracowników, lecz powiązał go z brakiem wydania ITC. W tej sytuacji, moim zdaniem, sąd powinien się bardziej skupić na ocenie zgodności z prawem UE przepisów regulujących wydawanie ITC oraz podstaw do odmowy jego wydania.
Jeżeli już szukać winnych, to odpowiedzialność powinna ponieść rosyjska federacja, która bezprawnie nie wydała ITC. Podstawą odmowy wydania ITC jest brak wygaśnięcia kontraktu lub brak porozumienia stron o jego przedterminowym rozwiązaniu. Nie wydaje się ITC również w sytuacji, gdy istnieje spór pomiędzy piłkarzem a klubem, o ile spór ten dotyczy którejś z dwóch wspomnianych okoliczności. Tymczasem, jak się wydaje, spór Diarry z Lokomotivem dotyczył jedynie zapłaty odszkodowania, a nie skuteczności samego rozwiązania kontraktu. W tych okoliczności ITC powinno zostać wydane.
Sąd pominął całkowicie również to, że Diarra został zawieszony przez DRC (a potem CAS) na 15 miesięcy. Na poczet tej kary został u wstecznie zaliczony okres od rozwiązania kontraktu przez Lokomotiv, do podpisania kontraktu z OM. Skoro piłkarz i tak nie mógłby grać, to w kontekście żądania odszkodowania nie ma znaczenia, czy bezprawnie czy zgodnie z prawem uniemożliwiono mu znalezienie nowego pracodawcy, bo i tak nikt nie zatrudniłby zawodnika, który ze względów dyscyplinarnych byłby nieuprawniony do gry. Ewentualna szkoda nie powstała więc ani z winy FIFA ani belgijskiej czy rosyjskiej federacji, lecz z winy samego Diarry.
Jakie będą skutki Diarra case?
Nazywanie sprawy Diarry nowym Bosmanem jest zdecydowanie przesadą. Nie sądzę, żeby czekała nas w związku z tym jakakolwiek rewolucja w systemie transferowym. Tak na prawdę belgijski sąd stwierdził jedynie, że art. 17.2 RSTP w zakresie w jakim nakłada na nowy klub odpowiedzialność za odszkodowanie jakie musi zapłacić zawodnik na rzecz byłego klubu, jest niezgodny z prawem UE, co samo w sobie nie jest wielką zmianą. Zwłaszcza, że już w kwietniu DRC orzekło, że przepis ten nie będzie miał zastosowania do przyszłych pracodawców Diarry. Co jednak ważne, wyrok ten nie daje furtki piłkarzom do masowego zrywania kontraktów z klubem i podpisywania ich z nowym pracodawcą.
Innym skutkiem tej sprawy może być natomiast przypomnienie, że pomimo zawartej umowy pomiędzy FIFA a Komisją Europejską, RSTP podlega ocenie zgodności z prawem unijnym i może być kwestionowany. Oznacza to, że o ile sam wyrok w sprawie Diarry nie będzie przełomem, o tyle może zachęcić innych do szerszego kwestionowania systemu transferowego FIFA. Może się bowiem okazać, że np. instytucja ITC lub w ogóle konieczność rejestracji graczy, czy nawet system okienek transferowych, jest również wbrew prawu.
Wyrok sądu w Charelroi powinien dać do myślenia FIFA. Zamiast skupiać się na powiększaniu mundialu do 48 drużyn, lepiej byłoby gruntownie przemyśleć politykę zatrudniania piłkarzy. Tym bardziej, że sprawa Diarry wpisuje się w szerszy trend walki z systemem FIFA – od skargi FIFPro do Komisji Europejskiej (kwestionującej cały mechanizm transferów), po spory dotyczące zatrudniania nieletnich piłkarzy. Przy bierność władz światowej piłki możemy się doczekać prawdziwego „nowego” Bosmana.
” In all cases, the party in breach shall pay compensation. Subject to the provisions of article 20 and Annexe 4 in relation to training compensation, and unless otherwise provided for in the contract, compensation for the breach shall be calculated with due consideration for the law of the country concerned, the specificity of sport, and any other objective criteria. These criteria shall include, in particular, the remuneration and other benefits due to the player under the existing contract and/or the new contract, the time remaining on the existing contract up to a maximum of five years, the fees and expenses paid or incurred by the former club (amortised over the term of the contract) and whether the contractual breach falls within a protected period.„
„If a professional is required to pay compensation, the professional and his new club shall be jointly and severally liable for its payment.„
Fot. tytułowa: Addesolen, Lassana Diarra, Champions League 2011 against Dinamo Zagreb at Santiago Bernabeu/WikiCommons, CC0 1.0
Tags: BosmanCASDiarraDiarracaseDupontFIFAFIFA DRCInter MediolanInter MilanLokomotiv MoscowSporting Charleroi