Source: http://blogzmiasta.pl/przepisy-rowerowe-1997-2018/
Timestamp: 2019-07-20 08:32:17
Legal References Found: Art. 63
 art. 33

Art. 24
 art. 33
 art. 16
 art. 20
 art. 11
 art. 33

Document Content:
Dwadzieścia lat przepisów rowerowych. Co zmieniło się od Twojego egzaminu? | Blog z Miasta
Kiedy dwanaście lat temu zaczynałam kurs na prawo jazdy, temat rowerzystów w mieście praktycznie nie istniał. Chowali się gdzieś po parkach czy chodnikach i właściwie nie trzeba było zawracać sobie nimi głowy. Przejazdy rowerowe? Śluzy? Kontrapasy? Pff, kto by tam o tym słyszał! Cała ulica należała do nas, kierowców!
Tak się złożyło, że jestem względnie na bieżąco ze zmianami przepisów dotyczących rowerów. Ale czy to samo można powiedzieć o innych kierowcach, zdobywających uprawnienia w jeszcze mniej przyjaznych rowerzystom czasach niż ja? Czy też dbają o to, żeby być na bieżąco ze zmieniającymi się przepisami? Czy chociaż czasem zastanowią się, czy ich wiedza jest aktualna? Patrząc na wiek osób, które miały okazję robić mi awanturę za zgodną z przepisami jazdę, śmiem wątpić…
Dla równowagi dodam, że to samo dotyczy też części rowerzystów, z których wielu (mimo ważnego prawa jazdy w portfelu!) nie zdaje sobie nawet sprawy, że np. jazda po chodniku jest niezgodna z prawem.
Nieznajomość prawa nie zwalnia z obowiązku jego przestrzegania. Dlatego też, dla nich i dla Was, przygotowałam małą ściągę ze wszystkim, co zmieniło się w rowerowych przepisach przez ostatnie 20 lat!
Zasady poruszania się po drogach publicznych w Polsce określa Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym. Najstarsza wersja opublikowana w przystępny dla moich celów sposób (edytowalny pdf) pochodzi z 1997 roku i to od niej właśnie zaczniemy. Aktualną na dzień czytania tekstu wersję ustawy możecie znaleźć na stronie sejmu, tam też w zakładce „Akty zmieniające” znajdziecie najnowsze zmiany w ustawie.
Na czerwono zaznaczyłam fragmenty usunięte, na zielono – dodane. Przy każdej zmianie starałam się podać rok, w którym ją wprowadzono.
1) droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi (ścieżki) dla pieszych lub drogi (ścieżki) dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt 1) droga – wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;
11) przejście dla pieszych – powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi 11) przejście dla pieszych – powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów [2001] lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;
Na początek kosmetyczna zmiana: całkowicie usunięto z ustawy ścieżkę rowerową. Może to szczegół, ale mam wrażenie, że nieco podnosi rangę drogi dla rowerów, choćby na tyle żeby zauważyć potrzebę wyznaczenia na niej przejść dla pieszych, a rowerzystom jadącym taką drogą przyznać czasem (o, zgrozo!) pierwszeństwo przed samochodem. tym pierwszeństwie będzie za chwilę.
5) droga (ścieżka) dla rowerów – drogę przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi 5) droga dla rowerów – drogę lub jej część [2001] przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; [2011] droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego;
W 2011 roku wprowadzono do ustawy solidną porcję przyjaznych rowerom przepisów. Nowe zapisy nie tylko pozwoliły na tworzenie nowej infrastruktury, ale też zalegalizowały tę, którą miasta wprowadziły wcześniej na własną rękę. Bo pierwszy kontrapas powstał w Poznaniu już w 1993 roku! Niestety wielu uczestników ruchu nadal nie potrafi korzystać z tych nowych wynalazków, dlatego zachęcam do samodzielnego uzupełnienia wiedzy.
>> Co musi wiedzieć rowerzysta? <<
Że jest różnica między zazwyczaj dwukierunkową drogą rowerową, wyraźnie oddzieloną od jezdni, a JEDNOKIERUNKOWYM pasem ruchu wydzielonym z jezdni.
I o tym, że w niektórych przypadkach taki pas może być kontrapasem, którym dla odmiany jedzie się wyłącznie pod prąd!
Tak wygląda pas ruchu dla rowerów. Jedzie się nim tylko w jednym kierunku – tym, w którym prowadzi jezdnia obok. Źródło: Google Maps
>> Co musi wiedzieć kierowca? <<
Że w jezdni mogą być wydzielone pasy ruchu dla rowerów, na które trzeba uważać przy skręcaniu, włączaniu się do ruchu albo parkowaniu.
Że czerwony asfalt przed światłami to nie wypadek przy pracy służb miejskich, a miejsce, w które rowerzysta ma prawo wjechać, żeby łatwiej opuścić skrzyżowanie.
Tak wygląda śluza rowerowa. Gdańsk, ul. Wita Stwosza.
O śluzach rowerowych napiszę kiedyś osobny artykuł, tymczasem odsyłam do instrukcji obsługi, którą znajdziesz tutaj.
47) rower – pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, 47) rower – pojazd [2011] o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h;
12) przejazd dla rowerzystów – powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi
18) pieszy – osobę (…) ciągnącą lub pchającą rower, (…), a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;
Art. 63. [Warunki przewozu osób]
3. Zabrania się przewozu osób w przyczepie (…) 3. Zabrania się przewozu osób w przyczepie, z tym że dopuszcza się przewóz:
4) [2011] dzieci w przyczepie przystosowanej konstrukcyjnie do przewozu osób, ciągniętej przez rower lub wózek rowerowy.
Świat idzie naprzód, w końcu i polskie przepisy musiały dopasować się do takich wynalazków jak rowery elektryczne czy doczepiane wózki. Przez długi czas nawet nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje tyle wynalazków, doczepek i przyczepek, które zobaczyłam dopiero na rowerowych imprezach.
Co do punktu 18: nie raz nie dwa spotkałam się z przekonaniem, że pieszy pchający rower również traktowany jest jako rowerzysta – co ma znaczenie w przypadku stanu po spożyciu alkoholu. Przepisy mówią jednak jasno: pchając rower (nie jadąc na nim) jesteśmy traktowani jako pieszy. Więcej o jeździe rowerem po alkoholu na blogu Statku Kosmicznego.
Rozdział 1 : Zasady ogólne
Nie ma tu słowa o rowerach, ale wstawiam tak dla przypomnienia. Zachować ostrożność dotyczy wszystkich, choć kierowcy powinni pamiętać że inni uczestnicy ruchu w starciu z nimi są praktycznie bez szans.
Rozdział 2: Ruch pieszych
Niektórzy rowerzyści nagminnie korzystają z chodników tam gdzie nie powinni, więc i my miejmy trochę wyrozumiałości na wszelkie „niemożności korzystania z nich”, jak zastawienie samochodami, nieodśnieżenie zimą, czy po prostu bezmyślnych projektantów którzy robią chodnik, ale po drugiej stronie ruchliwej jezdni.
Z drugiej strony, jeśli obok jest bezpieczny chodnik, kulturalne zwrócenie uwagi pieszemu jest jak najbardziej na miejscu.
– 7. [2011] Na skrzyżowaniu i bezpośrednio przed nim kierujący rowerem, motorowerem lub motocyklem może poruszać się środkiem pasa ruchu, jeśli pas ten umożliwia opuszczenie skrzyżowania w więcej niż jednym kierunku, z zastrzeżeniem art. 33 ust. 1. (który mówi o obowiązku jazdy po drodze rowerowej jeśli taka istnieje, o tym w dalszej części tekstu)
5. Kierujący (…) rowerem, wózkiem rowerowym, (…) są obowiązani poruszać się po poboczu, chyba że nie nadaje się ono do jazdy lub ruch pojazdu utrudniałby ruch pieszych.
Bardzo ważna zmiana poprawiająca bezpieczeństwo na skrzyżowaniach, choć wielu kierowcom bardzo trudno przychodzi pogodzenie się czy choćby przyjęcie tego faktu do wiadomości. Pisałam o tym już w artykule o jeździe przy prawej krawędzi. Możliwość zjechania na środek jezdni przed wjazdem na skrzyżowanie sprawia, że kierowcy samochodu trudniej zajechać rowerzyście drogę uniemożliwiając skręt w lewo, zmniejsza też ryzyko sytuacji, kiedy skręcający w prawo samochód zajeżdża drogę jadącemu prosto rowerzyście.
Że niezależnie od tego, w którym kierunku zamierza kontynuować jazdę, przed skrzyżowaniem może zjechać nawet na sam środek pasa jezdni i trzymać się tej linii aż do opuszczenia skrzyżowania.
Że rowerzysta przed skrzyżowaniem ma prawo zjechać nawet na sam środek pasa jezdni. Jeśli się to kierowcy nie podoba, niech pamięta, że na skrzyżowaniu i tak nie wolno wyprzedzać. Więc to, że rowerzysta akurat w tym miejscu przesunie się metr w lewo, nie powinno mieć znaczenia dla kierowcy przestrzegającego przepisów :)
Oddział 2: Włączanie się do ruchu
3) na jezdnię z pobocza lub innej części drogi, z pasa ruchu dla pojazdów powolnych lub z drogi (ścieżki) dla rowerów, 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu: (…)
3a) [2011] na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów lub pas ruchu dla rowerów;
Ustawodawca postanowił zaznaczyć istnienie drogi rowerowej również tutaj. O przejazdach rowerowych będzie jeszcze poniżej.
Art. 24. [Wyprzedzanie]
– 12. [2011] Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony.
Że stojąc korku lub np. dojeżdżając razem z samochodami do czerwonego światła, może wyprzedzać inne pojazdy również z prawej strony, oczywiście w miarę wolnego miejsca.
Że może zostać wyprzedzony przez rowerzystę z prawej strony, więc jadąc w korku albo dojeżdżając do świateł warto spoglądać w prawe lusterko.
Że wyprzedzając rower i inne małe pojazdy, musi zachować bezpieczny odstęp, czyli MINIMUM metr, a najlepiej półtora!
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność [2001] i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi jadącemu po drodze (ścieżce) dla rowerów, przebiegającej przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża. [uchylony 2001] 1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić [2011].
2. (uchylony) [2001].
Oddział 11: Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych
2) zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny. (uchylony)
Słowo klucz: zachować szczególną ostrożność!
Uwaga: choć sytuacja jest jasna w przypadku rowerzysty już znajdującego się na przejeździe, i w momencie kiedy skręcający samochód przecina drogę rowerową, o tyle są różne interpretacje sytuacji, kiedy jadący prosto samochód przecina biegnący w poprzek jezdni przejazd rowerowy. Ponieważ przecinają się dwie drogi (patrz: definicje), można traktować to jako osobne skrzyżowanie i zastosować zasadę pierwszeństwa pojazdu znajdującego się po prawej stronie. Szczegółowy opis znajdziesz tutaj albo tutaj. Sprawę ułatwia fakt, że obok przejazdu jest zwykle przejście dla pieszych, a skoro samochód ustępuje im to korzystają i rowerzyści.
Że ma pierwszeństwo: 1) na przejeździe rowerowym 2) jeśli samochód przecina drogę rowerową poza jezdnią 3) gdy skręcający samochód przecina drogę rowerową.
Że przepisy nadal są niejasne w przypadku, gdy samochód jadący prosto przecina przejazd rowerowy – warto wtedy zwolnić i upewnić się, co zamierza kierowca.
Że niezależnie od pierwszeństwa, trzeba zachować szczególną ostrożność i upewnić się, że kierowca nas widzi i zamierza zastosować się do przepisów. I zwolnić zbliżając się do przejazdu, żeby kierowca miał w ogóle szansę w porę nas zauważyć.
W tym miejscu warto przypomnieć o prawidłowym oświetleniu roweru przy jeździe po zmroku lub w słabej widoczności (mgła, ulewa, itp). Przy skręcaniu w poprzeczną drogę, czasem naprawdę trudno zauważyć nieoświetlonego rowerzystę, szczególnie jeśli droga dla rowerów jest oddzielona od jezdni żywopłotem czy innymi krzakami.
Że skręcając w drogę poprzeczną albo włączając się do ruchu, czy też przecinając drogę rowerową poza jezdnią (np. wjeżdżając na posesję) musi najpierw rozejrzeć się i upewnić, że na przejazd albo pas rowerowy nie wjeżdża właśnie jakiś rowerzysta. Jeśli wjeżdża – trudno, musi takiemu ustąpić.
Pamiętajcie o tym, drodzy kierowcy. Zdecydowana większość wypadków samochód-rower to właśnie zderzenia boczne!
[wersja 2001] 1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić[2011]. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
1a. [2011] Kierujący rowerem może zatrzymać się w śluzie rowerowej obok innych rowerzystów. Jest obowiązany opuścić ją, kiedy zaistnieje możliwość kontynuowania jazdy w zamierzonym kierunku i zająć miejsce na jezdni zgodnie z odpowiednio art. 33 ust. 1 (to ten o obowiązku korzystania z drogi lub pasa rowerowego) lub art. 16 ust. 4 i 5 (obowiązek jazdy poboczem lub blisko prawej krawędzi).
A-ha! Wiedzieliście o tym, że jeszcze nie tak dawno rowerzysta nie miał obowiązku korzystania z drogi rowerowej? Dla rowerów jednośladowych wprowadzono go dopiero w 2001 roku, a od 2011 roku ten obowiązek dotyczy już wszystkich niezależnie od typu roweru. Jednocześnie dodano ważny zapis pozwalający na jazdę po jezdni, jeśli wiemy, że za chwilę droga rowerowa rozminie się z naszą trasą.
Tu ważna uwaga: w 2011 roku usunięto zapis, że rowerzysta „obowiązany korzystać (…) z drogi dla rowerów i pieszych”, niektórzy uznali więc, że obowiązek dotyczy wyłącznie wydzielonych dróg rowerowych (a nie ciągów pieszo-rowerowych). Niestety, pod uwagę trzeba wziąć również Rozporządzenie (…) w sprawie znaków i sygnałów drogowych, które mówi wyraźnie, że:
„40. Droga dla pieszych i rowerzystów: 1. Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oddzielone kreską poziomą oznaczają, że droga jest przeznaczona dla pieszych i kierujących rowerami. Kierujący rowerami są obowiązani do korzystania z tak oznakowanej drogi, jeżeli jest ona wyznaczona dla kierunku, w którym oni poruszają się lub zamierzają skręcić.” Znak, o którym mowa wygląda tak:
>> Co powinien wiedzieć rowerzysta? <<
Że jeśli w kierunku, w którym się porusza albo zamierza skręcić jest wyznaczona droga rowerowa lub ciąg pieszo-rowerowy, musi z nich skorzystać nawet jeśli wolałby jechać po gładkiej jezdni zamiast po krzywych płytkach.
Jeśli wie, że jego trasa zaraz rozminie się z drogą rowerową, to może zjechać na jezdnię już chwilę wcześniej.
Obowiązek dotyczy tylko kierunku, w którym się poruszamy. Jeżeli droga rowerowa majaczy nam gdzieś po drugiej stronie jezdni, nie musimy koniecznie na nią wjeżdżać. Choć jeśli mamy możliwość bezpiecznie się tam dostać to często warto to rozważyć.
Warto też przeczytać ten artykuł o tym, jak korzystać ze śluz rowerowych.
>> Co powinien wiedzieć kierowca? <<
Że z zasady rowerzysta powinien korzystać z wyznaczonej drogi dla rowerów albo ciągu pieszo-rowerowego. ALE jeśli są one po drugiej stronie jezdni, szczególnie jeśli oddziela je torowisko albo więcej pasów ruchu dla samochodów, to rowerzysta może jechać jezdnią. Czasami może po prostu nie wiedzieć, że one tam są!
Że rowerzysta ma prawo zjechać czasem z drogi dla rowerów na jezdnię – na szczęście prawdopodobnie oznacza to, że zaraz gdzieś skręci.
Że ta plama czerwonego asfaltu przy niektórych skrzyżowaniach to miejsce, na które rowerzysta może wjechać, żeby szybciej opuścić skrzyżowanie.
3) czepiania się pojazdów. 3. Kierującemu rowerem lub motorowerem zabrania się:
3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego [2011].
Że jeśli ruch jest niewielki i nie spowoduje to utrudnień ani niebezpiecznych sytuacji, dwoje rowerzystów może jechać po jezdni obok siebie.
5. Korzystanie z chodnika przez kierującego rowerem jest dozwolone jedynie w razie braku drogi (ścieżki) dla rowerów i niemożności korzystania z jezdni, jeżeli dozwolony jest na niej ruch pojazdów samochodowych z prędkością większą niż określona w art. 20 ust. 1.
[wersja 2001]:
2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 60 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brak jest wydzielonej drogi dla rowerów. 5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
1) [2001] opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;
2) [2001] szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;
3) [2011] warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.
6. Kierujący rowerem, korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany [2011] jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
7. [2011] Kierujący rowerem może jechać lewą stroną jezdni na zasadach określonych dla ruchu pieszych w przepisach art. 11 ust. 1-3, jeżeli opiekuje się on osobą kierującą rowerem w wieku do lat 10.
Myśleliście, że miejscem rowerzystów od zawsze był chodnik? Nawet mnie zdziwiło, że dopiero w 2001 roku dozwolono jazdę po chodniku osobom z małymi dziećmi, a jeszcze później wzięto pod uwagę warunki pogodowe.
A przede wszystkim, punkt 6: jeśli już wjedziemy na ten chodnik, to żadnego pędzenia nim slalomem między ludźmi. Żadnego „szybko, ale bezpiecznie”! Na chodniku jesteśmy gośćmi i ustępujemy wszystkim, omijając ich z takiej odległości, aby czuli się bezpiecznie.
Że pomijając nieliczne przypadki (dziecko pod opieką, złą pogodę), jeśli nie wyznaczono drogi rowerowej to ma obowiązek poruszać się po jezdni. A jeśli już muusi jechać chodnikiem, to powoli, ostrożnie i wyraźnie ustępując pieszym (żadnego mijania na centymetry).
Boisz się jeździć po jezdni? Tu podrzucam kilka wskazówek, jak ułatwić sobie to zadanie.
Że przy braku drogi rowerowej, rowerzysta korzystający z jezdni nie robi mu na złość, tylko zwyczajnie przestrzega przepisów.
199720171. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
11) na drodze (ścieżce) dla rowerów1. Zabrania się zatrzymania pojazdu:
11) na drodze dla rowerów, pasie ruchu dla rowerów oraz w śluzie rowerowej, z wyjątkiem roweru
Uff… to już chyba wszystkie wzmianki o rowerze w ustawie! Pominęłam kilka zapisów nie dotyczących codziennego poruszania się po mieście, jak np. pozwolenie na opony z kolcami czy kwestie wydawania kart rowerowych. Przypominam, że informacje powyżej są aktualne na luty 2018, a obowiązującą wersję ustawy znajdziecie na stronie sejmu.
Oprócz opisanej wyżej ustawy, obowiązują jeszcze dwa inne dokumenty:
wspomniane w tekście Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz
Zawartości tych dokumentów możecie domyślić się po nazwach, zostawię je sobie jednak na kolejny artykuł, bo ten i tak przekracza już przyzwoitą długość :)
Wiem, że to duża dawka informacji, szczególnie jeśli wszystkie z nich są dla Was nowością. Mam nadzieję, że powyższa lektura uświadomi niektórym, że pewne zachowania rowerzystów nie wynikają z głupoty ani złośliwości. Zdaję sobie sprawę, że wielu kierowców jest wybitnie niezadowolonych z wprowadzonych zmian, w końcu trochę trudno przestawić się z bycia panem i władcą jezdni na konieczność dzielenia się zabawkami z innymi uczestnikami ruchu. Naiwnie wierzę jednak, że zdecydowana większość ludzi na drodze to porządni ludzie którzy nie chcą zrobić nikomu krzywdy, a pewne zachowania na drodze są raczej wynikiem niewiedzy niż celowej agresji.
W ramach bonusu na koniec: przeczytaj wszystkie rowerowe przepisy z ustawy zebrane w jednym miejscu: pobierz plik PDF.
Zdjęcie w nagłówku: Patrick Tomasso (licencja CC)
Zajebiste, dzięki! Wykorzystam u siebie kiedyś na pewno!
Jedno pytanie o art. 33, bo nie do końca rozumiem. Jeśli wzdłuż jezdni prowadzi droga (po dawnemu: ścieżka) rowerowa, „jestem obowiązany” nią jechać czy nie?
Tak, jeśli wzdłuż jezdni jest droga rowerowa albo ciąg pieszo-rowerowy to musisz nimi jechać, ale tylko gdy są po Twojej (prawej) stronie jezdni i prowadzą w tym samym kierunku, w którym jedziesz. Choć jednokierunkowe drogi rowerowe to u nas raczej rzadkość. Jeśli droga rowerowa jest po lewej stronie ulicy, to możesz, ale nie musisz z niej korzystać.