Source: http://gabinetcieni.org/biuro-prasowe/item/204-interpelacja-i-odpowiedz-w-sprawie-atakow-na-tle-narodowosciowym-wymierzonych-w-obcokrajowcow-studiujacych-w-polsce
Timestamp: 2018-08-19 04:03:28
Legal References Found: art. 33
 art. 70
 art. 4
 art. 66
 art. 227
 art. 227

Document Content:
Niestety, do tej pory Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie podjęło stanowczych działań, aby rozwiązać narastający problem. Resort nauki i szkolnictwa wyższego konsekwentnie bagatelizuje problem. Ministerstwo nie reaguje, mimo tego, że ataki na zagranicznych studentów nie są już problemem marginalnym.
W obliczu braku reakcji ze strony Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, ponad sześćdziesiąt organizacji społecznych, działających w obszarze ochrony praw człowieka i przeciwdziałania dyskryminacji, zawiązało Koalicję Równych Szans, aby wspólnie działać na rzecz zapewnienia zagranicznym studentkom i studentom bezpiecznego pobytu podczas nauki na polskich uczelniach wyższych.
Dlaczego resort bagatelizuje akty fizycznej i psychicznej przemocy na tle narodowościowym wymierzone w zagranicznych studentów studiujących w Polsce?
Dlaczego Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie dba o bezpieczeństwo zagranicznych studentów w Polsce?
Jakie działania, dążące do zapewnienia zagranicznym studentkom i studentom bezpiecznego pobytu podczas nauki na polskich uczelniach wyższych, podejmie resort?
Jakie działania zmierzającego do powstrzymania wypowiedzi i aktów agresji o charakterze rasistowskim i ksenofobicznym zamierza podjąć resort?
Czy Pan Minister spotka się z przedstawicielami Koalicji Równych Szans w celu omówienia stanowiska organizacji pozarządowych w odniesieniu do ataków na tle narodowościowym na zagranicznych studentach w Polsce?
Pragnę na wstępie podkreślić, że potępiam wszelkie przejawy dyskryminacji, czy to ze względu na wyznanie, pochodzenie, narodowość, czy płeć. Myślę, że taka postawa cechuje całe środowisko akademickie. Środowisko to jest wyczulone na wszelkie przejawy nierównego traktowania z jakiegokolwiek powodu, czego przykładem są docierające do Ministerstwa różnego rodzaju inicjatywy tego środowiska, a także prace Komitetu Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk czy Konwentu Rzeczników Ministra. W mojej opinii, przejawy rasizmu czy ksenofobii, rozumianej jako niechęć, wrogość względem cudzoziemców, na polskich uczelniach, są zjawiskiem marginalnym. Stoję na stanowisku, że pojedyncze przykłady dyskryminacji, jakie sporadycznie mają miejsce w polskich uczelniach, są niechlubnymi wyjątkami, a nie powszechnie występującym zjawiskiem. Jestem również przekonany, że Polska jest przyjaznym i otwartym krajem, zwłaszcza dla osób pragnących podjąć studia lub prowadzić badania naukowe. W mojej ocenie, nie ma zatem potrzeby podejmowania przez Rząd RP dodatkowych działań prewencyjnych i interwencyjnych mających na celu zagwarantowanie bezpieczeństwa pobytu w Polsce studentów z zagranicy. Przypadki dyskryminacji powinny być każdorazowo i niezwłocznie zgłaszane odpowiednim służbom publicznym odpowiedzialnym za przestrzeganie prawa.
Odpowiadając na pierwsze pytanie uprzejmie informuję, że Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego na bieżąco monitoruje sytuację w uczelniach, także pod kątem wszelkich przejawów dyskryminacji studentów, w tym obcokrajowców, zgodnie z ustawowymi kompetencjami wynikającymi z art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2016r., poz. 1842), dotyczącymi nadzoru nad zgodnością działań uczelni z przepisami prawa (przy czym uprawnienia ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego w zakresie nadzoru, sprawują odpowiednio: Minister Obrony Narodowej – w odniesieniu do uczelni wojskowych; minister właściwy do spraw wewnętrznych – w odniesieniu do uczelni służb państwowych; minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego - w odniesieniu do uczelni artystycznych; minister właściwy do spraw zdrowia - w odniesieniu do uczelni medycznych; minister właściwy do spraw gospodarki morskiej - w odniesieniu do uczelni morskich).
Jednocześnie uprzejmie informuję, że pojedyncze przypadki, które były raportowane do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zostały przekazane zgodnie z kompetencjami do właściwych organów państwa. Z danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że w 2015 roku Policja prowadziła łącznie w skali całego kraju 974 postępowania w sprawach o przestępstwa z nienawiści, czyli takie, w których motywacją sprawcy jest m.in. przynależność narodowa, etniczna, rasowa, czy wyznaniowa. W ujęciu szczegółowym, w którym jako miejsce popełnienia czynu zaznaczona została w systemie gromadzenia danych kategoria „szkoła, uczelnia” – liczba prowadzonych postępowań wynosi 12. Najwięcej postępowań dotyczy przestępstw popełnionych w Internecie. Natomiast w 2016 roku (w okresie 1 stycznie – 30 września) na 615 prowadzonych przez Policję postępowań w sprawach o przestępstwa z nienawiści liczba tych popełnionych na terenie „szkoły, uczelni” wynosi 12. Najwięcej postępowań dotyczy przestępstw popełnionych w Internecie.
Odnosząc się do drugiego i trzeciego pytania wyjaśniam, że uczelnie w Polsce posiadają autonomię, gwarantowaną przez Konstytucję RP w art. 70 ust. 5, co zostało odzwierciedlone w art. 4 ust. 1 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym. Uczelnie kierują się zasadami wolności nauczania, badań naukowych i twórczości artystycznej (art. 4 ust. 2), a organy administracji rządowej i organy jednostek samorządu terytorialnego mogą podejmować decyzje dotyczące uczelni tylko w przypadkach przewidzianych w ustawach (art. 4 ust. 5). Uczelnie posiadają osobowość prawną (art. 12). Autonomia uczelni to jedna z najważniejszych zasad, która jest uwzględniana przez resort szkolnictwa wyższego w pracach nad przepisami i zaleceniami. Ten konstytucyjny podział kompetencyjny, jest rozumiany w środowisku akademickim jako zobowiązanie rektorów do ponoszenia odpowiedzialności za to co dzieje się w uczelniach i dobrze ilustrują je słowa zawarte w majowym apelu Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) mówiące o tym, iż „troską rektorów jest, by goście naszych uniwersytetów czuli się u nas bezpiecznie i dobrze, a nasz kraj był postrzegany jako miejsce otwarte i atrakcyjne dla młodych ludzi z całego świata. Umiędzynarodowienie szkolnictwa wyższego i nauki jest niezbędnym warunkiem jeszcze szybszego postępu naukowego i cywilizacyjnego naszego kraju”. Przepisy ww. ustawy dotyczące kierownictwa i reprezentacji uczelni stanowią, że - zgodnie z art. 66 ust. 1 - działalnością uczelni kieruje rektor, który reprezentuje ją na zewnątrz oraz jest przełożonym wszystkich pracowników, doktorantów i studentów uczelni. Ponadto na rektorze spoczywa obowiązek nadzoru nad przestrzeganiem prawa oraz zapewnienie bezpieczeństwa na terenie uczelni (art. 66 ust. 2 pkt 5 i art. 227). Wprawdzie ww. ustawa daje ministrowi do spraw szkolnictwa wyższego (oraz innym właściwym ministrom w odniesieniu do uczelni: wojskowych, służb państwowych, artystycznych, medycznych morskich) pewne uprawnienia nadzorcze, to jednak ich charakter, rodzaj i tryb jest ściśle określony w ww. ustawie (art. 33 i następne). Warto zwrócić uwagę, że ustawowy obowiązek rektora dotyczy nadzoru nad przestrzeganiem prawa oraz zapewnienia bezpieczeństwa na terenie uczelni (art. 66 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy). Zatem w przypadku kiedy studenci, także zagraniczni, spotykają się z sytuacjami, które mają charakter ataków o różnych formach i przyczynach, takich jak: obelgi, zaczepki, pobicia, ale nie mają one miejsca na terenie uczelni, sprawy te powinny być każdorazowo zgłaszane organom ścigania, a uczelnia nie może za nie ponosić odpowiedzialności. Z art. 227 ust. 1 ustawy wynika bowiem, że rektor dba o utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na terenie uczelni. Teren uczelni został zdefiniowany w sposób następujący: teren określony przez rektora w porozumieniu z właściwym organem samorządu terytorialnego (art. 227 ust. 2). Także z tego względu ustawa stanowi, że służby państwowe odpowiedzialne za utrzymanie porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego mogą wkroczyć na teren uczelni tylko na wezwanie rektora. Służby te mogą jednak wkroczyć z własnej inicjatywy na teren uczelni w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ludzkiego lub klęski żywiołowej, zawiadamiając o tym niezwłocznie rektora (art. 227 ust. 3). Możliwa jest także ingerencja służb państwowych odpowiedzialnych za utrzymanie porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego w innych przypadkach, związanych z utrzymaniem porządku i bezpieczeństwa, jednakże na podstawie porozumienia zawartego przez rektora uczelni z właściwymi organami tych służb (art. 227 ust. 4). Po ustaniu przyczyn, które uzasadniały wkroczenie służb na teren uczelni, lub na żądanie rektora, służby te zobowiązane są niezwłocznie opuścić teren uczelni. Na podstawie ww. przepisów ustawy, co należy podkreślić, wyspecjalizowane służby mogą podejmować interwencje na terenie uczelni tylko na wezwanie rektora, który ponosi pełną odpowiedzialność za zdarzenia mające miejsce na terenie uczelni. Wyjątek od tej zasady dotyczy sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ludzkiego lub klęski żywiołowej albo przypadków określonych w porozumieniach zawieranych między rektorem a organami służb wyspecjalizowanych publicznych. Warto zwrócić uwagę, że ustawa nie wymienia tych służb, używając wyłącznie ogólnego określenia „służby państwowe odpowiedzialne za utrzymanie porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego”. Tak użyte określenie należy odnieść do formacji właściwych w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego: przede wszystkim Policji i Straży Pożarnej, w określonych sytuacjach także – Żandarmerii Wojskowej, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wkroczenie służb państwowych na teren uczelni bez wezwania rektora wymaga natychmiastowego zawiadomienia rektora.
Odnosząc się do pytania czwartego uprzejmie informuję, że kierowany przeze mnie resort oraz podległe mu instytucje podejmują działania na rzecz wsparcia uczelni w jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed polskim szkolnictwem wyższym jakim jest jego umiędzynarodowienie. Najważniejszym celem działań na rzecz umiędzynarodowienia jest zachęcenie zagranicznych studentów do podejmowania studiów w Polsce poprzez budowanie pozytywnego wizerunku naszego kraju, a naukowców z zagranicy do prowadzenia prac badawczych i rozwoju kariery naukowej w polskich jednostkach naukowych. Ważnym aspektem działania MNiSW są konsultacje i debaty ze środowiskiem akademickim. Ministerstwo organizuje oraz bierze udział w wielu wydarzeniach związanych z umiędzynarodowieniem, którego istotnym elementem jest integracja cudzoziemców oraz stworzenie na uczelniach sprzyjającego dla nich środowiska oraz warunków kształcenia i pobytu. Przykładem takich działań umożliwiających debatę ze środowiskiem może być chociażby zorganizowana w dniach 20-21 września br. na Uniwersytecie Rzeszowskim konferencja: „Umiędzynarodowienie – szansa i wyzwanie dla polskich uczelni”. W trakcie konferencji przedstawiciele ministerstwa, środowiska akademickiego oraz zagraniczni eksperci podjęli dyskusję m.in. na temat dobrych praktyk w zakresie integrowania studentów zagranicznych w społeczności uczelnianej i lokalnej. Pragnę także zapewnić o gotowości daleko idącej współpracy i wspierania uczelni w powyższych kwestiach, z poszanowaniem konstytucyjnej zasady autonomii uczelni oraz zasad nadzoru nad uczelniami, określonymi w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym.
Odnosząc się do piątego pytania chciałbym zwrócić uwagę, że w poprzednim roku akademickim, według danych GUS, w Polsce studiowało ponad 57 tysięcy studentów zagranicznych. Polska może pochwalić się jednym z najbardziej dynamicznych na świecie wzrostem liczby cudzoziemskich studentów (około 20% rocznie). Pozytywne opinie o Polsce wśród absolwentów, którzy ukończyli studia i wrócili do kraju pochodzenia, niewątpliwie przyczyniają się do wzrostu zainteresowania studiami w naszym kraju. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że Polska jawi się dla potencjalnie podejmujących studia zagraniczne jako kraj bezpieczny i atrakcyjny finansowo i kulturowo. Potwierdzają to międzynarodowe raporty. W ostatnim (wrzesień 2016 r.) rankingu International Student Satisfaction opracowanym przez StudyPortals, Polska zajęła trzecie (po Norwegii i Irlandii) miejsce w Europie. Warto podkreślić, że ranking ten został skonstruowany w oparciu o blisko 16 tys. opinii wyrażonych przez zagranicznych studentów w roku akademickim 2015/16 o poszczególnych krajach. Studenci zagraniczni z Polski biorący udział w badaniu zwracali uwagę głównie na dobrą atmosferę na uczelniach i w miastach, otwartość społeczeństwa oraz niskie koszty zakwaterowania. W komentarzach pojawiały się również często opinie, że studia w Polsce miały pozytywny wpływ na rozwój osobisty międzynarodowych studentów.
Odpowiadając na pytanie szóste uprzejmie informuję, że jesteśmy w kontakcie z Koalicją Równych Szans i planujemy zorganizowanie spotkania z jej przedstawicielami.