Source: https://www.prawo-pracy.pl/czy_mozna_nauczycielowi_zabrac_godziny_nauczania_przedmiotu-p-1585.html
Timestamp: 2018-04-23 09:45:58
Legal References Found: art. 9
 art. 18
 art. 18
 art. 11
 art. 14
 art. 18
 art. 42

Document Content:
Autor: Marta Handzlik • Opublikowane: 2016-09-30
Przy planowaniu podziału godzin dydaktycznych w arkuszu organizacji szkoły dyrektor szkoły powinien brać pod uwagę sposób zatrudnienia poszczególnych nauczycieli. W przypadku zmniejszania się liczby godzin dydaktycznych to właśnie nauczycielom zatrudnionym w niepełnym wymiarze zajęć powinno się zmniejszać wymiar zatrudnienia, ponieważ zmniejszenie go nauczycielowi zatrudnionemu w na cały etat powoduje opisane wyżej konsekwencje. Dyrektor w szczególności powinien pamiętać, że nie ma uzasadnienia dla przydzielania godzin ponadwymiarowych innym nauczycielom w sytuacji, gdy przykładowo nauczycielowi zatrudnionemu na podstawie mianowania grozi wypowiedzenie z powodu małej liczby godzin pensum. W takiej sytuacji dyrektor w pierwszej kolejności powinien przeznaczyć ponadwymiarowe godziny dla uzupełnienia wymiaru pensum nauczyciela mianowanego.
W podobnej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy – Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, w wyroku z 12 marca 2010 r. (sygn. akt II PK 279/2009), gdzie stwierdził, że wprawdzie polityka kadrowa należy do kompetencji dyrektora szkoły, ale w jej ramach należy uwzględnić, że stosunki pracy na podstawie mianowania wyróżniają się szczególną ochroną. Rozwiązanie takiego stosunku pracy jest możliwe w ściśle określonych przypadkach, w przypadku nauczyciela wtedy, kiedy rzeczywiście nie ma możliwości przydzielenia mu odpowiedniej ilości godzin.
Problemem stanowiska pracy nauczyciela zajął się SN w wyroku z 5 lutego 2002 r. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, że Karta Nauczyciela używa pojęcia „stanowisko” w różnych znaczeniach. W najszerszym tego słowa rozumieniu posługuje się tym pojęciem dla oznaczenia stanowiska nauczyciela w ogólności (np. art. 9 ust. 1), w nieco węższym w odniesieniu do podstawy zatrudnienia. Te pojęcia są jednak nieadekwatne dla określenia stanowiska pracy w rozumieniu art. 18 ust. 1 Karty Nauczyciela. Z jego treści wynika bowiem, że zmiana stanowiska pracy następuje w ramach zatrudnienia w charakterze nauczyciela mianowanego.
Stanowisko pracy w rozumieniu tego przepisu jest więc pojęciem szczególnym i węższym niż zatrudnienie w charakterze nauczyciela mianowanego. Inaczej mówiąc, z treści tego przepisu wynika wprost, że nauczyciel mianowany może być zatrudniony na różnych stanowiskach. Znaczenie pojęcia stanowisko pracy z art. 18 ust. 1 Karty Nauczyciela nie może być też wyprowadzone z art. 11 i art. 14 Karty Nauczyciela. Według tych przepisów dyrektor szkoły nawiązuje z nauczycielem stosunek pracy odpowiednio na podstawie umowy o pracę lub mianowania na stanowisku zgodnym z posiadanymi przez nauczyciela kwalifikacjami oraz zgodnie z posiadanym przez nauczyciela stopniem awansu zawodowego (art. 11) oraz akt mianowania lub umowa o pracę powinny w szczególności określić stanowisko i miejsce pracy (art. 14 pkt 1). Sugerują więc one, że „stanowisko” to stanowisko nauczyciela o określonych kwalifikacjach (np. nauczyciel biologii). Nie jest to jednak interpretacja prawidłowa, gdyż w innych przepisach, Karta Nauczyciela nie wiąże już ze szczegółowo określonym przedmiotem nauczania (kwalifikacji) skutków prawnych, z jednym wyjątkiem dotyczącym „stanowiska nauczyciela religii” (art. 28 ust. 2a Karty Nauczyciela). Rozumieniem pojęcia stanowisko pracy z art. 18 ust. 1 Karty Nauczyciela, Sąd Najwyższy zajmował się w wyroku z 1 lipca 1998 r. i słusznie stwierdził, że należy je interpretować zgodnie z art. 42 tej ustawy. Przepis ten dotyczy tygodniowego wymiaru zajęć, który odnosi do poszczególnych stanowisk pracy. W przepisie tym wyróżnia się stanowiska nauczycielskie w różnych typach (rodzajach) szkół, np. nauczyciele przedszkoli, szkół podstawowych, kolegiów nauczycielskich, praktycznej nauki zawodu, wychowawcy w świetlicach i internatach itp.
Podsumowując – to dyrektor podejmuje decyzję, w jaki sposób rozdziela między nauczycieli godziny, którymi dysponuje, przy czym jeśli nauczycielom nie jest ograniczane pensum – nie ma podstaw do dochodzenia roszczeń w sądzie. Dyrektor przy przydzielaniu godzin może się kierować różnymi kryteriami.
Tak długo, jak długo ma Pani zapewniony etat, dyrektor działa zgodnie z prawem i nie ma podstaw, aby skarżyć swojego pracodawcę. Dopiero gdy odbierze Pani godziny, będzie Pani mogła skierować sprawę do sądu pracy.