Source: https://www.prawozus.pl/roszczenie_rentowe_wobec_pzu_i_renta_wypadkowa,48,material.html
Timestamp: 2019-07-18 02:24:36
Legal References Found: art. 118
 art. 123
 art. 124
 art. 5
 art. 5
 art. 5
 art. 5

Document Content:
Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 2015-02-10
Przez 5 lat toczyłem postępowanie z ZUS o rentę wypadkową, które w końcu wygrałem. Wystąpiłem niedawno do PZU o rentę za utracone zarobki, ale PZU odpowiedziała na pozew tylko w kwestii ostatnich 3 lat. Nie mogłem bowiem dostarczyć pełnej dokumentacji ze względu na sprawę sądową przeciwko ZUS. Czy mogę walczyć o uznanie moich roszczeń także za wcześniejszy okres?
Zgodnie z przepisem art. 118 Kodeksu cywilnego „jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata”.
Jak z kolei podnosi się w literaturze przedmiotu [tak m.in. E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 4, Warszawa 2010], „roszczeniami o świadczenia okresowe, podlegającymi trzyletniemu przedawnieniu, są przede wszystkim roszczenia o zapłatę rent, czynszów oraz odsetek”.
Wobec powyższego ubezpieczyciel jest niestety uprawniony do podniesienia zarzutu przedawnienia roszczeń rentowych starszych niż 3 lata, licząc wstecz od dnia wniesienia pozwu. Zaznaczyć należy także, iż mimo trwających postępowań sądowych z udziałem ZUS miał Pan możliwość przerwania biegu terminu przedawnienia Pańskiego roszczenia rentowego wobec PZU, gdyż uprawnienie takie dawał Panu przepis art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „bieg przedawnienia przerywa się:
Zatem mógł Pan, przewidując ryzyko przedawnienia Pańskich roszczeń wobec PZU, wystąpić np. do sądu z wnioskiem o zawezwanie PZU do próby ugodowej w tym zakresie, co spowodowałoby przerwanie biegu przedawnienia Pańskiego roszczenia, a zgodnie z art. 124 § 1 Kodeksu termin ten po takim zawezwaniu zacząłby bieg na nowo.
Pewnym wyjściem w Pańskiej sytuacji mogłoby być powołanie się przez Pana na sprzeczność podniesionego przez PZU zarzutu przedawnienia z zasadami współżycia społecznego, o których mowa w art. 5 Kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z treścią tego artykułu nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
Jednakże ta instytucja z art. 5 jest instytucją wyjątkową. Zgodnie bowiem z treścią wyroku Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 7 czerwca 2000 r., sygn. akt III CKN 522/99, „podniesienie zarzutu przedawnienia może być uznane za nadużycie prawa jedynie zupełnie wyjątkowo. Aby w danym wypadku można było przyjąć, że podniesienie zarzutu przedawnienia jest nie do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego, musi zostać w szczególności wykazane, iż bezczynność wierzyciela w dochodzeniu roszczenia była usprawiedliwiona wyjątkowymi okolicznościami. Istotne znaczenie dla oceny zarzutu przedawnienia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego może mieć zwłaszcza czas opóźnienia w dochodzeniu roszczenia. Zapatrywanie Sądu Apelacyjnego o niemożności zastosowania art. 5 KC w sytuacji, w której powódka wystąpiła z roszczeniem do sądu pod koniec roku 1992 r., gdy na pewno mogła to uczynić już co najmniej dwa lata wcześniej, przekonuje. Z przytoczonych powodów należało orzec jak w sentencji (art. 39312 KPC)”.
Dodatkowo zaś analiza poglądów wyrażanych w literaturze przedmiotu pozwala stwierdzić, że poza siłą wyższą czy jedynie nieznacznym uchybieniem terminowi przedawnienia w określonych przypadkach, podstawą ubiegania się wierzyciela o uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa może być jedynie wyjątkowa niezaradność, inwalidztwo, niedojrzałość czy „strukturalna niewiedza” tego wierzyciela o przysługujących prawach, wynikająca z umiejscowienia w danym środowisku społecznym.
Skoro jednak, jak Pan wskazuje, prowadzi Pan wieloletnie postępowania sądowe z udziałem ZUS, to istnieje ryzyko, że sąd uzna Pana za osobę na tyle zaradną i obeznaną z przepisami prawa, że odmówi Panu uwzględnienia ewentualnego zarzutu naruszenia przez PZU zasad współżycia społecznego, a co za tym idzie, uwzględni podniesiony przez ubezpieczyciela zarzut przedawnienia.
Niemniej, jeżeli już Pan wytoczył powództwo obejmujące roszczenie za okresy poprzedzające okres 3 lat wstecz, to w chwili obecnej niewiele już Pan ryzykuje, podnosząc zarzut naruszenia przez PZU wspomnianego art. 5 Kodeksu cywilnego, a zatem może Pan z tej drogi procesowej skorzystać i oczekiwać na stanowisko, jakie w tej kwestii zajmie sąd.