Source: http://aferyprawa.eu/Interwencje/Przedawnienie-nie-sprzyja-sprawiedliwosci-Sad-Rejonowy-Gdansk-Poludnie-VIII-Wydzial-Karny-Miroslaw-Nalezinski
Timestamp: 2019-05-25 23:23:04
Legal References Found: art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 231
 art. 231

Document Content:
Aferyprawa - Przedawnienie nie sprzyja sprawiedliwości - Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe VIII Wydział Karny - Mirosław Naleziński
Aferyprawa.com Interwencje Przedawnienie nie sprzyja sprawiedliwości - Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe VIII Wydział Karny -
opublikowano: 17-11-2013
Przedawnienie nie sprzyja sprawiedliwości - Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe VIII Wydział Karny - Mirosław Naleziński
Postanowienie w sprawie VIIIK2/13 z dnia 10.10.2013r. - po wieloletniej walce sprawa o subiektywne i bezpodstawne pomówienie przez pisarkę Magdalenę Chomuszko dziennikarza AFER PRAWA Mirka Nalezińskiego w końcu trafiła na kompetentnego sędziego SSR Kamilę Kołodziejak która:
1/ postanawia umorzyć postępowania karne zarzucane mu w prywatnym akcie oskarżenia z dnia 06.03.2009r
2/ umorzyć postępowania karne w pozostałym zakresie
Jednak na tym walka sie nie kończy - Mirkowi należy mu się rekompensata za stres i poniesione straty materialne...
Kilka dni temu otrzymałem Postanowienie w sprawie VIIIK2/13 i czuję się w obowiązku podziękować Sądowi za spokojne, obiektywne i wyważone wyrażenie swej opinii. Niestety, nie jest to takie oczywiste, bowiem w Polsce zapadają rozmaite wyroki w podobnych sprawach, niejako wg zasady ”na dwoje babka wróżyła”.
Dziękuję zatem za dostrzeżenie, że moje komentarze (styczeń – luty 2009) były ironiczne, lecz nie przekraczały granicy wytyczonej przez art. 212 Kk. Jeśli na portalu produkuje się oficer, ksiądz, urzędnik lub - jak w tym przypadku - pisarka a doktoryzująca się wykładowczyni, to powinna liczyć się z ostrzejszą krytyką działań, które były nieprzyzwoite, zwłaszcza w sytuacji, kiedy inni współużytkownicy realizowali się w sposób jeszcze wulgarniejszy, z czym na portalu NaszaKlasa usiłowałem walczyć, zaś p. Chomuszko opowiedziała się po stronie wyuzdanej młodzieży, przyznając zresztą, że woli dyskutować z taką młodzieżą, niż ze mną, czyli z osobą zwalczającą wulgaria na tym forum.
Nie bez znaczenia jest fakt, że pani ta zamieszczała żarciki antygejowskie i seksistowskie, co jednak trąca dyskryminacją zwalczaną przez prawo. Jednak od takich dam jak pisarka, społeczeństwo (choćby społeczność na portalu NaszaKlasa) ma prawo oczekiwać podwyższonych standardów w zachowaniu publicznym, a wymiana poglądów na portalach (zwłaszcza na portalu NaszaKlasa, na którym starsi użytkownicy, np. ja i pisarka, powinniśmy świecić przykładem, nie zaś współuczestniczyć w złośliwych i menelskich przerzucaniach się półpornograficznymi tekstami) powinna być kulturalna i zgodna z regulaminem portalu.
Dziękuję za dostrzeżenie, że także kilka moich ironicznych i żartobliwych artykułów napisanych po styczniu 2009 nie naruszyło art. 212 Kk. Były one oparte na działaniach p. Chomuszko i jej adwokata mec. Kolankiewicza, którzy straszyli mnie sądami i policją oraz żądali, abym w internecie przeprosił tę panią, skasował wszystkie moje artykuły omawiające działalność pisarki i wpłacił w ciągu tygodnia zadośćuczynienie (20 tys. zł), przy czym owa para cały czas sprawia wrażenie, że nie ma pojęcia o prawie prasowym i o prawie każdego obywatela do opisywania w sposób kulturalny - a jednocześnie nawet uszczypliwy - rozmaitych osób, zjawisk, wydarzeń i sytuacji (w tym omawianie internetowych działań takich znakomitości, jak choćby p. Chomuszko, czyli coraz bardziej znanej pisarki). Żądania, zwłaszcza finansowe, w moim subiektywnym odczuciu, trącało ultimatum a nawet szantażem.
Należy zauważyć, że pisarka oraz jej adwokat błędnie interpretowali moje artykuły, w których omawiałem m.in. anonimowego pisarza pijaczynę, zaś oni próbowali wmówić Temidzie, że to właśnie jest opis tej pani – doprawdy, brak umiejętności starannego i logicznego myślenia jest zatrważający, wszak owa para to absolwenci znanych uczelni. W którym zatem miejscu doczytali się, że przypowieść o pijaku dotyczyła nobliwej a szlachetnej pisarki?
Dziękuję za dostrzeżenie, że adwokat pisarki nie powinien przedstawiać (dołączać) Temidzie moich kolejnych a późniejszych tekstów, które zostały napisane po styczniu i początku lutego 2009. Jeśli ma ochotę w dalszym ciągu trudzić Temidę rozpatrywaniem kolejnych zarzutów, to powinien wystąpić na nową drogę sądową i dowieść, że moje teksty były oparte na kłamstwach (bo takie ciągle ma zarzuty wobec mnie ów tandem). Omawiany bowiem proces dotyczy oceny moich tekstów z początku roku 2009, nie zaś późniejszych, o czym mecenas powinien jednak wiedzieć. Ta para ma wyjątkowego pecha – wszystkie (a jest ich całkiem sporo, tak wcześniejsze, jak i późniejsze) moje artykuły oparto wyłącznie na prawdzie.
Dziękuję za dostrzeżenie, że subiektywne odczucia p. Chomuszko, która uznała się za spostponowaną, nie były podstawą do zastosowania art. 212 Kk i że w moim zachowaniu nie było znamion czynu zabronionego kwalifikowanego z tego artykułu.
Dziękuję za dostrzeżenie, że to sama p. Chomuszko dobrowolnie zamieszczała swoje komentarze i dowcipy oraz że jako osoba wykształcona powinna sobie zdawać sprawę, że nie wszyscy docenią jej poczucie humoru i że może być obiektem krytyki. Fundamentalne jest ponadto spostrzeżenie, że istotą funkcjonowania forów jest właśnie ocenianie i komentowanie działań ich użytkowników.
Dziękuję za dostrzeżenie, że omawianie fragmentów (zamiast całości) żartu o prysznicu nie może być w sposób obiektywny uznane za poniżające i hańbiące.
Dziękuję za dostrzeżenie, że pisarka a wykładowczyni w zaskakujący sposób nie zauważyła swego niewłaściwego postępowania, kiedy to zamieściła żarcik, który może urazić niektórych czytelników, zwłaszcza że tekst był o zawstydzająco wręcz niskiej wartości artystycznej oraz za dostrzeżenie, że moje komentarze dotyczące tego żartu nie zawierały treści obiektywnie obraźliwych wobec pisarki, zaś moja ironia nie naruszyła społecznego i prawnego wzorca.
Dziękuję za dostrzeżenie, że subiektywne odczucie przykrości doznanej przez pisarkę nie może być wystarczającą przesłanką do prowadzenia procesu karnego o czyn z art. 212 Kk.
Dziękuję wreszcie za konstatację, że prawo karne jest powołane do ścigania wyłącznie rzeczywiście popełnionych czynów ocenianych negatywnie nie w poczuciu subiektywnym, ale wyłącznie obiektywnie i kryminalnie nagannych.
Jednocześnie przypominam, że pisarka publicznie pomówiła mnie w 2009, iż pisałem obsceniczne teksty jako nieznany mi J. Kawalec oraz że sfałszowała mój podpis na portalu NaszaKlasa. Od lat niezmiennie powtarza swój zarzut, przedstawiając swój kuriozalny i bezwartościowy dowód w internecie, wysyłając owe kłamliwe informacje do rozmaitych adminów, a nawet zamieszczając tę tezę w pismach sądowych, co w końcu powinno być zbadane i wyjaśnione przez Temidę jako przestępstwo ciągłe. Pisarka, jako osoba inteligentna i wrażliwa, cierpi zapewne na jakąś manię prześladowczą – przyjęła błędnie jako pewnik, że jestem Kawalcem i nie może pojąć, że przez lata toczyła i nadal toczy sądowe boje oparte na tej oryginalnej paranoi.
Cóż zatem ma począć biedna „gimnazjalna” nauczycielka (najsłynniejsza ostatnio polska matka, której podczas porodu dodawał otuchy 15-letni jakże zaradny młodzian), po której bezlitośnie jeżdżą media (dwa tytuły z ostatnich dni: „Rozpustna nauczycielka” oraz „Szefowa lubieżnej nauczycielki odeszła na emeryturę”)? Gdyby poszła śladem p. Chomuszko, to wiele polskich sądów byłoby zarzuconych tym tematem, zarówno w trybie cywilnym, jak i karnym, co doprowadziłoby do paraliżu nasz wymiar sprawiedliwości.
Wobec wieloletniego (od 2009) i niezachwianego przekonania pisarki, że pisałem na NaszaKlasa jako skandalista Kawalec i wobec takiego błędnego przekonania setek dyskutantów na rozmaitych portalach oraz przekonania rodziny i znajomych tej pani, a także wobec ciągłego zniesławiania mnie przez pisarkę i jej zwolenników -
zaskarżam postanowienie
jedynie w zakresie przedawnienia
i wnoszę
o wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji prawnych wobec p. Magdaleny Chomuszko za sfałszowanie mojego podpisu oraz nieustanne pomawianie mnie o bycie inną osobą.
Nie byłoby aż tak poważnego konfliktu na portalu NK, gdyby pisarka nie popełniła dwóch przewin jako pierwsza - pomówiła mnie o pisanie jako gawroszowaty Kawalec i sfałszowała tam mój podpis, co spowodowało ripostowy wysyp moich późniejszych artykułów opartych na kłamstwach pisarki, zatem zrozumienie i ocena konfliktu nie jest możliwa bez zbadania owych dwóch spraw. I jest to możliwe, bowiem admin NK przechowuje wszystkie wpisy oraz może przekazać listę logowań na wniosek Temidy, aby sprawa została ostatecznie dokładnie zbadana.
Okręgowa Rada Adwokacka w Gdańsku, Gdynia 8 listopada 2013
W związku z nieetycznym postępowaniem mec. Karola Kolankiewicza, niniejszym załączam Postanowienie i Uzasadnienie w sprawie VIIIK2/13 oraz moje Zażalenie, co powinno ułatwić ORA zbadanie postawy trójmiejskiego mecenasa.
Od kilku lat adwokat p. Magdaleny Chomuszko nieprofesjonalnie prowadzi jej sprawy a nawet posunął się do sfałszowania zarzutów wobec mnie w sprawie IC692/09 oraz bezprawnie poszerzył wachlarz zarzutów, wybiegając poza okres stycznia i lutego 2009. Ponadto zażądał przelania na konto zadośćuczynienia w wys. 20 tys. zł na rzecz powódki oraz skasowania moich internetowych artykułów i przeprosin, choć z Postanowienia i Uzasadnienia wynika, że gdański SR nie dostrzegł przewin z mojej strony, zatem żądania mecenasa były bezprawne. Gdybym wpłacił wymienioną kwotę, to czy teraz bym ją odzyskał?
Ponadto mec. Kolankiewicz nie odwiódł swej mandantki od wszczęcia sprawy cywilnej i karnej przeciwko mnie w 2009, choć otrzymał ode mnie wszelkie materiały, z których wynikało, że jego mandantka dokonywała nieetycznych wpisów na portalu NaszaKlasa oraz dokonała tam fałszerstwa mojego podpisu i parokrotnie pomówiła mnie, że pisałem w wulgarny sposób jako nieznany mi Jacek Kawalec, czym doprowadzili mnie do uszczerbku na zdrowiu (zawał) oraz do wieloletniego zmagania w sądach się z kuriozalnymi zarzutami i do sporych wydatków, a końca ich destrukcyjnej działalności nie widać.
Co ciekawe, przez parę lat, aż do dzisiaj, owa para twierdzi, że jestem J. Kawalcem a ponadto posługuje się jakimś kuriozalnym a infantylnym rzekomym dowodem, świadczącym, że jednak pisałem jako ów osobnik. Dowód ten zamieszczono w internecie - https://docs.google.com/file/ d/0B6mEDTBw_ SViTFVHN2tVVFhjY1U/edit?pli=1 , co również jest pomówieniem.
Z Postanowienia i Uzasadnienia wynika również, że mecenas nie ma większego pojęcia o prawie prasowym i o przekraczaniu granic określonych przez art. 212 Kk. Już dwa lata temu SR w Gdańsku (spr. VIIIK155/10) ocenił, że moje 4 artykuły zgłoszone przez wspomnianą parę do sądu, nie naruszały art. 212 Kk i wydał wyrok uniewinniający.
Wobec powyższego uprzejmie proszę zbadać zasadność działania mec. K. Kolankiewicza. Ile lat jeszcze będzie owa para nękać dziennikarza obywatelskiego, który w rzeczowy a kulturalny sposób walczy w internecie z patologiami wszelakimi? Subiektywne odczucie przykrości doznawanej przez p. Chomuszko nie powinno być podstawą do wszczynania wieloletnich a kosztownych procesów.
Mirosław Naleziński, dziennikarz portalu AferyPrawa
Wadliwe przedawnienie zniesławienia - Zażalenie - Mirosław Naleziński
Polska procedura - synonim bylejakości Mirosław Naleziński
Przystoi monumentowi napis „Ofiarom czystki etnicznej o znamionach ludobójstwa”? Mirosław Naleziński
Nie każda edukatorka jest wzorem Mirosław Naleziński
Piotr Matuszewski Prezes Sądu Rejonowego w Gdyni - Trójmiejski pingpong Mirosław Naleziński
Gdybym był Latkowskim Mirosław Naleziński
Internetowe pomówienie to wieloletnie kłopoty Mirosław Naleziński
Gdyński nietrafiony system opłat śmieciowych Mirosław Naleziński
Niezawisły znad Wisły
~Trinh Y Kien
19-10-2016 / 04:56
Od kilku lat adwokat p. Magdaleny Chomuszko nieprofesjonalnie prowadzi jej sprawy a nawet posunął się do sfałszowania zarzutów wobec mnie w sprawie IC692/09 oraz bezprawnie poszerzył wachlarz zarzutów, wybiegając poza okres stycznia i lutego 2009. Ponadto zażądał przelania na konto zadośćuczynienia w wys. 20 tys. zł na rzecz powódki oraz skasowania moich internetowych artykułów i przeprosin, choć z Postanowienia i Uzasadnienia wynika, że gdański SR nie dostrzegł przewin z mojej strony, zatem żądania mecenasa były bezprawne www.tinduan.info/ban-lien-ke-gia-quat-du-an-rice-city-song-hong-gia- www.tinduan.info/chung-cu-ct2-yen-nghia-bo-tu-lenh-thu-do/ www.tinduan.info/chung-cu-mipec-highrise-building-ha-dong/ www.tinduan.info/chung-cu-idb-viet-nam-complex-so-19-ngo-298-ngoc-la www.tinduan.info/chung-cu-lavender-garden-91-dai-mo/ www.tinduan.info/nha-o-can-bo-chien-si-cuc-b32-dai-mo-gia-chi-tu-145 www.tinduan.info/chung-cu-osaka-complex-48-ngoc-hoi/ www.tinduan.info/nha-o-xa-hoi-cho-can-bo-chien-sy-bo-cong-an/ www.tinduan.info/nha-o-xa-hoi-rice-city-song-hong/ www.tinduan.info/nha-o-xa-hoi-ct1-ct2-ct3-tu-hiep-thanh-tri/
07-05-2014 / 14:39
10-01-2014 / 09:43
31-12-2013 / 11:20
Skoro uznano, że teksty z 2009 roku nie naruszały czci czcigodnej falszerki, to jaką wartość ma pierwszy wyrok w sprawie cywilnej?
23-12-2013 / 12:07
*** NAZIZM po POLSKU (Bezprawie + Siła) > Polska klasyka ... brak prawno-kryminalistycznego rozpoznania sprawy ... PROFILAKTYKA w kierunku ŁAMANIA RACJI STANU Postanowień Konstytucji Rzeczpospolitej Polski połączone z ŁAMANIEM Praw Człowieka ... Wydarzenia na SZKODĘ wójta UG Nozdrzca p. Antoni GROMALA stanowią wydarzenia o charakterze polityczno-kryminalnym ... wójtowi konkurencja .... ZGOTOWAŁA NIEpospolitą PROWOKACJĘ ... *** Komu zależało na utrąceniu wójta ?! na to pytanie winni odpowiedzieć kolesie TOMKA z CBA ... a prokuratura i prokuratorzy ... kury im macać TOGOWYM PARANOIKOM ... siedzą w koncie chleją wódę (PPR Jerzy SEJCHTA - PR Szczecinek - Szef ... PPR Liliana Czuchryta - PR Koszalin) trzepią proncie ... zdegenerowani i zdemoralizowani posiadaniem w "DAROWIŹNIE" Immunitetów & NIEzawisłości >> do potęgi n-tej ... pozbawieni logiki rozumowania, zasad etyczno-moralnych ... zlasowane mózgi od wódy ... pospolita kupa gnoju ... ale za to czyn ... NIE zabroniony (prokurator) .... społecznie -znikoma szkodliwość (sędzia) ... ale zaistniał !! na przesłankach KORUPCJI w trybie art. 231 kk w zw. INNE > patrz : uchwała Sądu Najwyższego Znamiona KORUPCJI: czyny zdefiniowane w art. 231 kk: z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt I KZP 24/12. CURIOZUM stanowią działania CBA >>> raptem w roku 2012 agenci CBA ujawnili i sformalizowali na terytorium Rzeczpospolitej Polski raptem aż ... cztery przypadki KORUPCJI ... LULJA PICERA ... "0" no cóż ... zabrakło TOMKA ... ten TO potrafił ... NIE chciał ale musiał ... na całego wpadł w SEJMIE ... bo się przejęzyczył ... NEMO est SUPRA Leges ...
18-12-2013 / 00:18
*** Czy na pewno prawo stalinowskie ?! BEZPRAWIE + Siła = N A Z I Z M ... w Koszalinie N A Z I Z M przejawia się wykładnią bełkotu TOGOWEJ dziczy magistrów prawa szumnie zwących się prokuratorami i sędziami ...wg promotora SSR Małgorzata WIŚNIEWSKA (aktualnie Prezes Sądu Rejonowego w Koszalinie) ... głoszącej do OFIAR PRZEMOCY **Jerzego Bylickiego >> nałogowego alkoholika (ALK. 16/96 SR K-lin) z objawami schizofrenii maniakalnej & seksualnego zboczeńca (zoo i pedofil ..) KONFABULACJE insynuacji urojeń własnych .... Wiśniewska głosiła w swych publikacjach procesowego awanturnictwa cit. " ... kurator, prokurator, sędzia może mówić , robić i pisać co chce ..." czyli STANDARDOWE widzimisię TOGOWEJ HOŁOTY uzbrojonej w IMMUNITETY ... HOŁOTY pozbawionej zasad etyczno-moralnych oraz logiki rozumowania ... PREFERUJĄCEJ procesową ślizgawkę , fałszowanie protokółów sądowych niszczenie materiału dowodowego ... lecz NIE dowodzenie i dochodzenie prawdy materialnej metodami prawno kryminalistycznymi ... Podstawę TAKTYKI i STRATEGII postępowania procesowego wg takiej filozofii TOGOWCÓW stanowi ich NIEpoczytalność umysłowa - TOGOWI PARANOICY ... wynikająca z posiadania schizofrenii maniakalnej jednostki chorobowej zakłócającej funkcjonowanie sfery świadomościowej w przekonaniu utożsamiania się TOGOWCÓW w osobniczych KATEGORIACH jako właściwościach NADLUDZI w trybie NAZISTOWSKIEJ doktryny ... "GOTT mit uns" TOGOWA HOŁOTA ... zdemoralizowana dzicz magistrów prawa ... nadętych jak HIMALAJE gówniarzy ... zgraja niepoczytalnych umysłowo - paranoików ... ubzdurała sobie, że będą bez końca ... w nieskończoność poniewierać, szastać ludzkim życiem , Godnością i Honorem ... będą bezkarni ... a posady, które służbowo obsadzają ... funkcjonując jako prywatny biznes pod państwowym szyldem w resorcie sprawiedliwości ... pecunio non olet ... i TAK pod Szyldem Wolnej, Niepodległej i Demokratycznej Rzeczpospolitej Polski odbywają się pospolite przestępstwa kryminalne, grabież i MORDOWANIE Obywateli ZORGANIZOWANE w ciągłości przez urzędy, instytucje, organa ścigania i wymiar sprawiedliwości... pod osłoną pseudo patriotycznego bełkotu trybem HIPOKRYZJI Prezydenta Bronisława KOMOROWSKIEGO ... cit. "Przezwyciężyliśmy ciężki czas ... podły czas ..." przy RÓWNOLEGŁYM wtórze bełkotu o "Zielonej Wyspie" i innych urojeniach insynuacji własnych kolesia po fachu ... kłamcy, oszusta, złodzieja i błazna imieniem : Donald TUSK, który zarządza przestępczością zorganizowaną państwowej administracji STRUKTUR państwowości RP ...
08-12-2013 / 14:31
Pan Kolankiewicz jest bardzo dobrym adwokatem, ale tu dał ciała
06-12-2013 / 15:45
Czy Krzysiu albo inny zwolennik doktorantki może się kulturalnie wypowiedzieć w sprawie załączonego pisma z sądu?
03-12-2013 / 10:36
Z mojego pisma do sadu pod koniec listopada br. - Oskarżona, pani Magdalena Chomuszko - trójmiejska pisarka, od 2009 roku rozpowszechnia kłamstwo, że na portalu NaszaKlasa pisywałem jako osobnik podpisujący się danymi Jacek Kawalec (który w bardzo niesympatyczny sposób dyskutował na forum, w tym z pisarką, którą to niemiłosiernie spostponował i tym niesympatycznym działaniem owego pana należy wyjaśnić zawziętość - a nawet mściwość - pani Chomuszko). Pisarka nie mogąc znieść jego zniewag i przyjmując błędnie, że założyłem drugie konto na NK jako ów J. Kawalec, zaślepiona tym przekonaniem, od paru lat – wespół z jej zwolennikami – wypisuje (a to w internecie, a to w pismach do adminów, a to wreszcie do sądów) totalne kłamstwo, że jestem/byłem Kawalcem. Prawdopodobnie bardzo trudno byłoby znaleźć drugą taką osobę, której coś się przywidziało, znalazła towarzyszy niedoli, z którymi się skonsultowała w sprawie swoich omamów, a którzy potwierdzili jej chore urojenia i wiele lat toczy boje o swoje dobre imię, co jest jakąś kuriozalną groteską. Należy ten przypadek opisać i nagłośnić w mediach związanych z Temidą. Rozpowszechnianie kłamstw w internecie, w pismach do adminów i do sądów jest karalnym występkiem i nie można uznać, że pisarka dopuściła się tego występku tylko w 2009 (co byłoby teraz przedawnione), bowiem ona to czyni w sposób ciągły i urozmaicony (w wymienionych trzech sferach) do dzisiaj. Ponadto pisarka ostatni raz (z tego co mi wiadomo) dopuściła się ponownie tego zniesławienia w piśmie z 15 kwietnia 2013 do SR w Gdyni, a to oznacza, że nie minął jeszcze rok od popełnienia kolejnego takiego występku (tym razem w przybytku... Temidy!), czyli w ciągu paru najbliższych miesięcy mam prawo złożyć w sądzie kolejny pozew przeciwko tej pani. Admin NK posiada obszerną dokumentację rejestracji i logowań oraz wyraża chęć współpracy z Temidą w wyjaśnieniu sprawy bycia lub niebycia przeze mnie nieznanym Kawalcem, zatem Temida powinna przedsięwziąć właściwe kroki, wybiegające poza umarzanie zniesławiania mnie przez pisarkę z powodu przedawnienia – wystarczy w dowolnej chwili zadać pytanie pisarce: „kto na forum NK pisał jako Kawalec?”, aby natychmiast uzyskać tradycyjną a kłamliwą odpowiedź – „Mirosław Naleziński”, przeto Temida powinna przerwać pasmo wieloletnich występków tej pani konkretnym czynem. W internecie istnieje kilkadziesiąt wpisów anonimowych zwolenników pisarki, którzy popierają jej tezę i zamieszczają niewybredne komentarze w tej sprawie. Ostatni znany mi wpis, to – „jak pan się czuje panie naleziński, wiedząc, że krzywdził pan ludzi, dokuczając im, poprzez chamskie komentarze jako JK” (użytkownik pands, portal AferyPrawa, 24 listopada 2013). Jak długo jeszcze Temida będzie tolerować taką zniesławiającą mnie działalność anonimowych zwolenników pisarki M. Chomuszko pod jej ideowym przewodnictwem?
02-12-2013 / 18:23
Od razu tam okraść. Po prostu chcieli sobie te kasę wziąć, bo uważali, że im się należy. Teraz pewnie by jej nie oddali po ostatnim wyroku, a to oznacza, że nie ma sensu spieszyć się z należnościami. Czy znane są takie przypadki, że ktoś kasę kancelarii wpłaci a potem mu kasę kancelaria zwróciła?