Source: http://mirip.org.pl/1077,informacja-podatkowa-kwiecien-2012
Timestamp: 2018-08-19 23:04:05
Legal References Found: art. 218
 art. 98
 FSK 
 FSK 
 FSK 
 art. 87
 art. 87
 art. 41
 art. 13

Document Content:
SKŁADKI ZUS BEZ PODWÓJNYCH KAR
Przedsiębiorcy, którzy uchylają się od płacenia składek ZUS lub zaniżają ich wysokość nie będą podwójnie karani. Oznacza to, że ukarani za przestępstwo lub wykroczenie nie zapłacą dodatkowej opłaty.
Przyjęty przez rząd projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy Kodeksu karnego przygotowało ministerstwo pracy.
Nowelizacja ustawy wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który w listopadzie 2010 r. orzekł niezgodność z ustawą zasadniczą oraz z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi niektórych przepisów dotyczących kar za uchylanie się od opłacania składek na ubezpieczenie społeczne.
Chodzi o podwójne karanie za ten sam czyn: karę za przestępstwo lub wykroczenie oraz dodatkową opłatę wymierzaną przez ZUS w przypadku uchylania się od opłacania składek na ubezpieczenia lub opłacania ich w zaniżonej wysokości. Zmiany wprowadzone do projektu ustawy eliminują niekonstytucyjny mechanizm podwójnego karania za ten sam czyn, utrzymując jednocześnie w systemie prawnym wszystkie sankcje.
Zgodnie z przygotowaną przez resort pracy propozycją, utrzymany zostanie przepis, który przewiduje, że w przypadku nieopłacenia składki lub opłacania jej w zaniżonej wysokości ZUS będzie mógł wymierzyć dodatkową opłatę do wysokości 100 proc. nieopłaconych składek. Jednak w przypadku prawomocnego skazania za przestępstwo określone w art. 218 par. 1a Kodeksu karnego lub wykroczenie z art. 98 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, decyzja o opłacie dodatkowej będzie uchylona. Opłata będzie zwracana w ciągu 30 dni od uprawomocnienia się wyroku.
Oznacza to, że wszczęte przez ZUS postępowanie o wymierzenie dodatkowej opłaty w przypadku, gdy płatnik został skazany za przestępstwo lub wykroczenie za nieopłacenie lub opłacenie w zaniżonej wysokości składek, zostanie umorzone z urzędu.
WSTĘPNA OPŁATA LEASINGOWA W KOSZTY FIRMY – WYJAŚNIENIE MINISTRA FINANSÓW
Wstępna opłata leasingowa powinna być zaliczana do kosztów podatkowych jednorazowo w momencie poniesienia, a nie proporcjonalnie do czasu trwania umowy leasingu operacyjnego.
Tak uznał Departament Podatków Dochodowych w piśmie z 5 grudnia 2011 r., nr DD6/033/87/ORK/11/PK-1299, skierowanym do Departamentu Polityki Podatkowej, opublikowanym w Biuletynie Skarbowym nr 1 z 2012 r.
Dotychczas istniały rozbieżności w praktyce organów podatkowych oraz w orzecznictwie sądów administracyjnych w kwestii ujmowania w kosztach uzyskania przychodów wstępnej opłaty leasingowej.
Organy podatkowe uważają na ogół, że wstępna opłata (nazywana też opłatą inicjalną, czynszem zerowym), jako że dotyczy umowy leasingu zawartej na kilka lat, powinna być rozliczana w kosztach podatkowych proporcjonalnie, przez okres trwania takiej umowy. Część organów podatkowych pozwala na jednorazowe ujęcie takiej opłaty w kosztach podatkowych, ale tylko wówczas, gdy taki sposób przyjęto dla celów rachunkowych w ramach dopuszczalnych uproszczeń. Z kolei większość sądów administracyjnych prezentuje stanowisko, że opłata wstępna powinna być zaliczana do kosztów uzyskania przychodów jednorazowo, bez konieczności rozliczania jej w czasie.
Odnosząc się do powyższego problemu, w piśmie tym wyjaśniono:
"(...) Departament DD informuje, przychylając się do prezentowanej przez sądy administracyjne linii orzeczniczej, że wstępna opłata leasingowa powinna być zaliczana do kosztów podatkowych jednorazowo w momencie poniesienia, a nie proporcjonalnie do czasu trwania umowy leasingu.
Cechą charakterystyczną tych orzeczeń jest uznanie, że wstępna opłata leasingowa ma charakter opłaty samoistnej, bezzwrotnej, nieprzypisanej do poszczególnych rat leasingowych, natomiast jej poniesienie jest warunkiem koniecznym do realizacji umowy leasingu. Opłata ta jest wydatkiem jednorazowym związanym z zawarciem umowy leasingu, a w konsekwencji i wydaniem samego przedmiotu leasingu. Sądy administracyjne podkreślają przy tym, że w sytuacji, w której dojdzie do wcześniejszego rozwiązania umowy leasingu, zniszczenia przedmiotu leasingu, zaprzestania działalności przez korzystającego bądź leasingodawcę (finansującego), koncepcja organów, iż opłatę tę należy rozliczyć proporcjonalnie do czasu trwania umowy, nie znajduje poparcia.
Taką linię orzecznictwa prezentują m.in. wyroki: WSA w Białymstoku z 1 kwietnia 2009 r., sygn. akt I SA/Bk 614/08, WSA w Gorzowie Wlkp. z 28 maja 2009 r., sygn. akt I SA/Go 214/09, WSA w Warszawie z 20 lutego 2009 r., sygn. akt III SA/Wa 1519/08, WSA w Gdańsku z 1 lipca 2009 r., sygn. akt I SA/Gd 269/09, WSA we Wrocławiu z 5 października 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 633/09 oraz WSA w Krakowie z 23 września 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1076/09.
We wskazanych wyżej wyrokach WSA stwierdzono, że dla potrzeb podatkowych wstępna
opłata leasingowa powinna zostać rozliczona w kosztach uzyskania przychodów jednorazowo, bez konieczności rozliczania jej w czasie. Opłatę taką wnosi leasingobiorca, zanim leasing zostanie uruchomiony. I to właśnie od wniesienia tej opłaty zależy, czy do leasingu w ogóle dojdzie.
W powołanych wyrokach wyraźnie zaznaczono, że w przypadku gdy w umowie leasingu nie znajduje się zapis, zgodnie z którym opłata inicjalna jest opłatą na poczet usługi wykonywanej przez okres jej trwania, to należy ją uznać za koszt jednorazowy, w momencie poniesienia. Nie ma wówczas podstaw, by traktować ją jako koszt, który dotyczy okresu przekraczającego rok podatkowy. Taka kwalifikacja oznaczałaby, że nie ma żadnej różnicy między opłatą wstępną a jednorazową płatnością z tytułu świadczenia usługi leasingu za cały
okres trwania tej umowy uiszczoną z góry.
Według WSA, użyty w ustawach o podatku dochodowym zwrot "kosztów dotyczących okresu przekraczającego rok podatkowy" odnosi się do wydatków dotyczących świadczeń wykonywanych w kilku okresach. Nie ma natomiast zastosowania do wydatków związanych ze świadczeniami wykonanymi jednorazowo, lecz wykorzystywanymi lub odnoszącymi skutek przez dłuższy czas, do jakich zaliczyć należy opłatę wstępną.
Taką samą linię orzecznictwa przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 19 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1731/08, z dnia 23 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1733/08 oraz z dnia 18 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 864/10.
(...) Mając na uwadze powyższe, Departament DD uważa, że wskazane jest uwzględnienie przy rozstrzyganiu wyżej wymienionej sprawy linii orzecznictwa potwierdzonej wyrokami NSA."
Uznanie, iż wstępna opłata leasingowa stanowi koszt uzyskania przychodu w dacie poniesienia nie zakończy sporu odnośnie momentu zaliczenia jej do kosztów podatkowych. Za dzień poniesienia kosztu uważa się bowiem dzień (z nieistotnym tu zastrzeżeniem), na który ujęto koszt w księgach rachunkowych (zaksięgowano) na podstawie otrzymanej faktury, rachunku, a w razie ich braku innego dowodu (z wyjątkiem sytuacji, gdy dotyczyłoby to ujętych jako koszty rezerw albo biernych rozliczeń międzyokresowych kosztów). Organy podatkowe zgodnie uznają, że dniem poniesienia kosztu jest dzień ujęcia wydatku jako koszt w księgach rachunkowych.
Pogląd ten podziela część sądów administracyjnych. Jednakże według niektórych sądów administracyjnych za dzień poniesienia kosztu należy uznać dzień zaksięgowania wydatku na jakimkolwiek koncie.
W świetle pierwszego z tych poglądów, jeżeli dla celów bilansowych wstępna opłata leasingowa będzie rozliczana w kosztach w czasie (przez okres, na jaki zawarto umowę leasingu), to w taki sam sposób należy ją rozliczać dla celów podatkowych. W świetle drugiego poglądu, już samo zaksięgowanie wstępnej opłaty leasingowej np. na koncie rozrachunkowym pozwoli na jej jednorazowe zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów, mimo że bilansowo opłata taka będzie rozliczana w czasie .
KARA ZA NIWYDANIE PARAGONU
Jeśli podatnik stosuje kasę fiskalną do ewidencjonowania sprzedaży musi pamięta
o każdorazowej dokumentacji sprzedaży i wydaniu paragonu. Sprzedaż na tzw. zeszyt może być kosztowna. Taki czyn stanowi wykroczenie skarbowe a niekiedy nawet przestępstwo
Wysokość stawki jest ustalana przez sąd; najniższa to 50 zł najwyższa to 20000 zł; minimalna kara grzywny za przestępstwo to 500 zł. Warto przy tym pamiętać, że ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe. Jednak tak surowej odpowiedzialności można się spodziewać tylko w wyjątkowych sytuacjach, na przykład, gdy przedsiębiorca w ogóle nie posiada kasy fiskalnej, choć jest do tego zobowiązany albo jej stale nie używa lub robi to rzadko. W przypadkach pojedynczej sprzedaży z pominięciem kasy należy uznać, iż taki czyn mieści się w wypadku mniejszej wagi, który stanowi wykroczenie skarbowe.
Kara grzywny za wykrocznie skarbowe wynosi od 150 zł do 30000 zł. Często takie sprawy kończą się wystawieniem mandatu. Wypadek mniejszej wagi jest to czyn zabroniony jako wykroczenie skarbowe, które w konkretnej sprawie, ze względu na jej szczególne okoliczności; zarówno przedmiotowe (czyli dotyczące czynu), jak i podmiotowe (czyli dotyczące osoby, która go popełnia); zawiera niski stopień społecznej szkodliwości czynu, w
szczególności gdy uszczuplony lub narażony na uszczuplenie podatek nie przekracza kwoty 7500 zł. Istotny jest tu też zarówno sposób, jak i okoliczności popełnienia czynu zabronionego. Nie mogą one wskazywać na rażące lekceważenie przez sprawcę porządku finansowo prawnego lub reguł ostrożności wymaganych w danych okolicznościach.
Warto w tym miejscu podkreślić, że bez znaczenia pozostaje tutaj to, czy sprzedawca otrzymał należną mu zapłatę od razu, czy też obowiązek jej uiszczenia przez nabywcę został odłożony w czasie, na przykład w przypadku zastosowania kasowej metody rozliczeń. Transakcją podlegającą opodatkowaniu jest bowiem dostawa towaru bądź też wyświadczenie usługi, które powinny zostać zaewidencjonowane przy pomocy kasy rejestrującej, a nie sam fakt otrzymania zapłaty.
Ponadto istotnym wydaje się, że zgodnie z regulacjami zawartymi w kodeksie karnym skarbowym, nieotrzymanie zapłaty, nie stanowi podstawy do nierejestrowania sprzedaży na kasie fiskalnej lub niepłacenia VAT. Oznacza to, że każda dokonana sprzedaż musi zostać udokumentowana.
Coraz częściej przeprowadzane są kontrole ewidencjonowania sprzedaży w kasie fiskalnej. Kontrola odbywa się poprzez dyskretną obserwację przebiegu transakcji. Dopiero w razie wątpliwości, podejmowane są kroki sprawdzające jej prawidłowy przebieg. Jeśli stwierdzone zostaną nieprawidłowości - niewydanie paragonu czy też niezarejestrowanie sprzedaży na kasie - wszczyna się postępowanie mandatowe. Może ono zostać zakończone na miejscu, gdy inspektor wypisze mandat od razu. Jednakże jest to dopuszczalne tylko gdy okoliczności popełnienia wykroczenia nie budzą wątpliwości. Jeżeli natomiast sprzedawca nie przyjmie mandatu, wszczynane jest postępowanie przygotowawcze, które może zakończyć się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.
Sprzedaż za pośrednictwem kasy fiskalnej a wystawianie faktury
Sprzedawca, który wydał paragon na żądanie kupującego jest obowiązany do wystawienia faktury (art. 106 ust. 4 ustawy VAT). Fakturę, co do zasady, wystawia się nie później niż 7 dnia od dnia wydania towaru lub wykonania usługi. Niekiedy jednak klient zgłasza się z paragonem w sprawie faktury w terminie dużo późniejszym niż wynika to z ww. przepisów. Co w tedy zrobić?
Przepisy o VAT nie regulują wprost takiego zagadnienia. W tej sytuacji należy odwołać się do art. 87 Ordynacji Podatkowej, który wskazuje na możliwoś
wystawienia faktury w terminie późniejszym. Z przepisu tego wynika bowiem, że sprzedawca ma obowiązek wystawienia rachunku w terminie do 3 miesięcy od dokonania transakcji, w terminie 7 dni od dnia zgłoszenia takiego żądania. Jednocześnie w przepisie nie wskazano terminu w którym takie żądanie należałoby zgłosić.
Jednocześnie w art. 87 & 4 Ordynacji Podatkowej ustawodawca wskazał, że podatnik nie ma obowiązku wystawienia rachunku, jeżeli żądanie zostało zgłoszone po upływie 3 miesięcy od dnia wydania towaru lub wykonania usługi. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie aby podatnik wystawił rachunek (fakturę) jeśli żądanie zostało zgłoszone po upływie tego terminu. Jest to dobra wola sprzedającego.
Należy pamiętać, że wystawiając fakturę na sprzedaż która wcześniej została zaewidencjonowana w kasie fiskalnej należy odebrać od kupującego paragon, który należy dołączy
do faktury. Jest to dowód na to, że sprzedaż już raz została opodatkowana.
Przepisy Kodeksu cywilnego dopuszczają swobodę zawierania umów. Zgodnie z Kodeksem cywilnym, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
- zleconą usługę podatnik wykona osobiście bez zatrudniania innych osób, wykonujących czynności związane z istotą tej usługi,
- umowa zlecenie lub o dzieło zostanie zawarta z osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, osobą prawną bądź jej jednostką organizacyjną lub jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej,
- umowa zlecenie lub o dzieło nie zostanie zawarta w ramach prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej, co oznacza, że zlecona usługa nie wchodzi w zakres prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej.
Jeżeli więc podatnik jako właściciel prowadzi działalność gospodarczą i zawiera umowę o dzieło czy zlecenia w zakresie, który pokrywa się z przedmiotem prowadzonej działalności, albo można go powiązać z tym przedmiotem w sposób pośredni, to przychody z tej umowy powinny być zaliczone do przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej.
Podobne stanowisko prezentują organy podatkowe. Tytułem przykładu można przytoczyć pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego Kraków-Prądnik, nr PB415/111/06/MG, z 10 października 2006 r., w którym możemy przeczytać:
„(…)Jeżeli więc podatnik ma zarejestrowaną działalność gospodarczą, której zakres obejmuje projektowanie i zawiera jednocześnie z konkretnym przedsiębiorcą umowę zlecenie w takim zakresie jak prowadzona działalność gospodarcza, to mając na uwadze cytowany wyżej art. 41 ust. 2 - ma obowiązek złożyć temu przedsiębiorcy (płatnikowi) oświadczenie, że wykonywane usługi wchodzą w zakres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, co zwalnia płatnika z obowiązku pobierania zaliczki na podatek (…)”.
Podstawa prawna: art. 13 pkt 8 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176; z późn. zmianami.
Zgłaszają tylko administratorzy danych osobowych. Obowiązek zgłoszenia zbioru ciąży wyłącznie na administratorze danych osobowych umieszczonych w zbiorze, czyli podmiocie mogącym podejmować samodzielne decyzje co do celów przetwarzania i środków wykorzystywanych w tym procesie. Administratorem danych nie będzie więc przedsiębiorca, który przetwarza dane osobowe otrzymane od innego podmiotu w związku ze świadczeniem usług na jego rzecz.
Przedsiębiorca obowiązany do zgłoszenia zbioru, który nie dopełni tego obowiązku, musi się liczyć z koniecznością poniesienia przykrych konsekwencji takiego zaniechania. W myśl przepisów ustawy, niezgłoszenie zbioru do rejestracji stanowi bowiem przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Licznik odwiedzin: 10486