Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-gsk-1679-14-zasady-oceny-pracy-kandydata-na-522012393
Timestamp: 2019-11-17 00:04:53
Legal References Found: art. 74
 art. 92
 art. 80
 art. 247
 art. 93
 art. 99
 art. 81
 art. 127
 art. 65
 art. 331
 art. 151
 art. 233
 art. 93
 art. 99
 art. 15
 art. 139

art. 74
 art. 74

art. 74

art. 74

art. 145
 art. 7
 art. 15
 art. 77
 art. 107
 art. 138
 art. 1
 art. 3

art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 107

art. 1
 art. 145
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 107
 art. 74

art. 1
 art. 3
 art. 145
 art. 141
 art. 133

art. 134
 art. 3

art. 151
 art. 145
 art. 139
 art. 15
 art. 74
 art. 74
 art. 145
 art. 134
 art. 74
 art. 74
 art. 185
 art. 183
 art. 203
 art. 205

Document Content:
II GSK 1679/14, Zasady oceny pracy kandydata na notariusza przez komisję odwoławczą. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
II GSK 1679/14, Zasady oceny pracy kandydata na...
Opublikowano: LEX nr 1918697
II GSK 1679/14
Zasady oceny pracy kandydata na notariusza przez komisję odwoławczą.
Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.).
Sędziowie: NSA Ludmiła Jajkiewicz, del. WSA Andrzej Skoczylas.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 2 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej N. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 21 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2563/13 w sprawie ze skargi N. L. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego, którego termin został wyznaczony na 4-6 września 2012 r. z dnia (...) kwietnia 2013 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego
zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego, którego termin został wyznaczony na 4-6 września 2012 r. na rzecz N. L. kwotę 380 (trzysta osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2563/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę N. L. na uchwałę z dnia (...) kwietnia 2013 r. nr (...) Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego, którego termin został wyznaczony na 4-6 września 2012 r. w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że N. L. w dniach 4-6 września 2012 r. przystąpiła do egzaminu notarialnego. Wobec otrzymania przez skarżącą z drugiej części egzaminu, polegającej na sporządzeniu projektów dwóch aktów notarialnych, oceny niedostatecznej Komisja Egzaminacyjna, na podstawie art. 74f § 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. Nr 189, poz. 1158 z późn. zm.), stwierdziła, że skarżąca uzyskała negatywny wynik z egzaminu notarialnego.
Za sporządzenie pierwszego projektu aktu notarialnego dokumentującego umowę przeniesienia własności nieruchomości w stanie wolnym od jakichkolwiek dotychczasowych obciążeń oraz umowę pożyczki i umowę hipoteki skarżąca otrzymała ocenę dostateczną, w tym oceny cząstkowe dobrą i dostateczną. Drugi projekt aktu notarialnego dotyczył sporządzenia projektu aktu notarialnego zamiany prawa użytkowania wieczystego działek gruntu wraz z własnością położonych na nich budynków na prawo własności nieruchomości zabudowanej, uwzględniając stosowne dopłaty oraz zamiar stron aby dokonać zamiany w stanie wolnym od jakichkolwiek obciążeń. Za sporządzenie tego projektu aktu notarialnego skarżąca otrzymała od egzaminatorów dwie oceny niedostateczne oraz ocenę ogólną niedostateczną.
W odwołaniu od powyższej uchwały skarżąca stwierdziła, że oceny egzaminatorów nie uzasadniają oceny niedostatecznej.
Komisja II stopnia uchwałą z dnia (...) kwietnia 2013 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę, stwierdzając, że analizowana część pracy dowodzi, iż skarżąca nie posiadła umiejętności praktycznego wykonywania zawodu notariusza. Komisja uznała, że projekt pierwszego aktu notarialnego nie może zostać oceniony na ocenę "dobrą", jak wnioskowała skarżąca. Jako przykład podano m.in., że tytuł aktu prawidłowo nazywa dokumentowaną czynność prawną "umową o ustanowienie hipoteki", natomiast § 7 - wbrew tytułowi i wbrew logice - dokumentuje jednostronne oświadczenie woli właściciela nieruchomości obciążonej. Organ podniósł, że pomijając fakt, że oświadczenie to zostało złożone przez osobę, która w ogóle do aktu nie stawała, co jest poważnym naruszeniem przepisów art. 92 § 1 pkt 4 i 5 ustawy - Prawo o notariacie, to tego typu błędy stanowią naruszenie art. 80 § 1 i 2 tej ustawy.
Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącej w stosunku do projektu drugiego aktu notarialnego, organ za najpoważniejszy błąd uznał bezskuteczne ustanowienie przez skarżącą służebności gruntowej. Komisja przyznała wprawdzie rację skarżącej, że użycie przez egzaminatora sformułowania "nieważność aktu" nie było poprawne, gdyż w istocie chodziło o nieważność czynności prawnej objętej danym aktem notarialnym, jednakże nie jest to istota spornego zagadnienia. Problemem jest bowiem z jednej strony odpowiedź na pytanie, czy bezskuteczne ustanowienie służebności gruntowej (do czego doszło w analizowanej pracy z mocy art. 247 k.c.) pociąga za sobą nieważność samej umowy zamiany. W ocenie Komisji II stopnia, skarżąca sporządziła projekt aktu notarialnego, który w sposób oczywisty jest sprzeczny z przepisami art. 93 ust. 3 i art. 99 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, a to oznacza, że doszło do naruszenia art. 81 ustawy - Prawo o notariacie.
Zdaniem organu odwoławczego, skarżąca popełniła dużo poważniejszy błąd niż tylko przeoczenie. Zawarła bowiem w akcie notarialnym oświadczenie reprezentanta Skarbu Państwa o ustanowieniu służebności gruntowej na nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste. Zdaniem organu jest to błąd o trudnej do oceny skali, gdyż skarżąca, czyniąc go, uznała tym samym (wbrew całej istocie prawa własności i prawa użytkowania wieczystego), że w stosunku do jednej i tej samej nieruchomości może wykonywać uprawnienia zarówno właściciel, jak i użytkownik wieczysty. Wobec tego uznano, że ten fragment projektu aktu świadczy o tym, że skarżąca nie posiada wiedzy na temat instytucji użytkowania wieczystego, co stanowi najważniejszą podstawę wystawienia oceny niedostatecznej.
Organ odniósł się również szczegółowo do innych uchybień stwierdzonych przez oceniających drugi projekt aktu notarialnego dotyczących m.in. konieczności okazania umowy spółki cywilnej uznania za prawidłowe pełnomocnictwa sporządzonego w Kanadzie, obowiązku udostępnienia świadectwa charakterystyki energetycznej budynku, podania niezgodnie z art. 127 § 3 k.s.h. firmy spółki komandytowej, ustanowienia hipoteki w sposób sprzeczny z nakazem zawartym w art. 65 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, a zatem ustanowiona została przez skarżącą nieważnie, a także niepowołania dokumentu, który potwierdzałby - zgodnie z danymi rejestrowymi, że Spółka komandytowo-akcyjna jest osobą ustawową w rozumieniu art. 331 k.c. Komisja II stopnia, podzielając opinię egzaminatorów uznała, że ustalenie stanu prawnego nieruchomości dokonane przez skarżącą nie było ani prawidłowe, ani wyczerpujące.
Organ zwrócił także uwagę na przykładowe uchybienia pracy skarżącej, które wskazali egzaminatorzy, a do których odwołanie się nie odnosiło.
N. L. złożyła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W., podnosząc, że jej zdaniem projekty obu aktów notarialnych są dotknięte wadami, jednakże nie tak poważnymi, aby z pierwszego wystawić ocenę dostateczną, a z drugiego niedostateczną.
Sąd I instancji, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że w zaskarżonej decyzji Komisja II stopnia odniosła się w sposób niezwykle szczegółowy do zarzutów podnoszonych w odwołaniu, wykazując ich nietrafność w stopniu uniemożliwiającym wystawienie oceny pozytywnej.
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że bezskuteczne ustanowienie przez skarżącą służebności gruntowej świadczy o braku znajomości podstawowych zasad prawa cywilnego w szczególności prawa rzeczowego. Tym samym skarżąca w sporządzonym projekcie drugiego aktu notarialnego dopuściła się rażącego naruszenia art. 233 k.c., co przyszłemu notariuszowi zdarzyć się na może. Błąd ten był poważny i istotny bowiem skarżąca sporządziła projekt aktu notarialnego, który w sposób oczywisty jest sprzeczny z przepisami art. 93 ust. 3 i art. 99 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Zdaniem Sądu I instancji, nie podlega dyskusji fakt, że ustanowienie prawa użytkowania wieczystego przez właściciela nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste jest w sposób oczywisty sprzeczne z instytucją użytkowania wieczystego, która polega właśnie na korzystaniu przez użytkownika wieczystego z nieruchomości gruntowej z wyłączeniem innych osób, w tym również właściciela. Treść zarzutów skargi w tym zakresie świadczy o niezrozumieniu przez skarżącą wagi poczynionego uchybienia.
Sąd I instancji podzielił stanowisko Komisji II stopnia co do innych wad ocenianego projektu drugiego aktu notarialnego, stwierdzając, że trafne wywody merytoryczne zawarte w zaskarżonej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy sporządzonej przez skarżącą.
Zdaniem Sądu I instancji, obowiązkiem Komisji II stopnia było stosownie do art. 15 k.p.a. rozpoznanie sprawy w jej całokształcie i tak też organ sprawę rozpoznał uwzględniając i rozpatrując cały materiał dowodowy. Okoliczność, że Komisja w znacznej części podzieliła oceny wyrażone w opiniach egzaminatorów i nie dostrzegła istotnych uchybień powodujących konieczność podwyższenia ocen nie stanowi podstawy do uznania naruszenia przez organ zasad postępowania administracyjnego.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia art. 139 k.p.a. poprzez stawianie i uwzględnianie przez Komisję II stopnia nowych zarzutów (niepodniesionych przez egzaminatorów) do sporządzonych projektów aktów notarialnych oraz poprzez zmianę treści zarzutów egzaminatorów i ich wykładnię w sposób rozszerzający na niekorzyść skarżącej, Sąd I instancji zauważył, że nie można przyjąć, iż doszło do pogorszenia sytuacji skarżącej na skutek wniesienia odwołania, bowiem ocena prac dokonana przez Komisję II stopnia nie uległa zmianie.
Odnosząc się natomiast do zarzutów skarżącej dotyczących niepodwyższenia przez Komisję II stopnia oceny pierwszego aktu notarialnego z dostatecznej do dobrej, Sąd I instancji uznał, że kwestia ta pozostaje bez wpływu na wynik egzaminu.
N. L. zaskarżyła wyrok WSA w W. z dnia 21 stycznia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2563/13 w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, tj.:
art. 74e § 2 i art. 74d § 6 ustawy - Prawo o notariacie, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uzasadnione jest wystawienie skarżącej dwóch niedostatecznych ocen cząstkowych za projekt drugiego aktu notarialnego w ramach drugiej części egzaminu w sytuacji uznania, iż skarżąca w znaczącej mierze wypełniła wymogi, brane w szczególności pod uwagę przez egzaminatorów przy ocenie pracy a określone w przywołanym przepisie, a nadto bez uwzględnienia skali ocen od 2 do 6, co w konsekwencji skutkowało nietrafnym stwierdzeniem o negatywnym wyniku całego egzaminu notarialnego;
art. 74e § 2 ustawy - Prawo o notariacie, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odstąpieniu przez Sąd I instancji od oceny prac skarżącej pod kątem przesłanek w nim określonych a ograniczeniu się w przeważającej mierze jedynie do stwierdzenia, iż Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego bez prawidłowej weryfikacji, czy organ prace skarżącej ocenił należycie;
art. 74h § 12 ustawy - Prawo o notariacie w zw. z § 5 ust. 2 pkt 1, ust. 3 i ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia 16 lipca 2009 r. (Dz. U. Nr 114, poz. 955 z późn. zm.), poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż Komisja Egzaminacyjna II stopnia jako organ odwoławczy od uchwał komisji egzaminacyjnej obowiązana była ponownie rozpatrzyć i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą przez organ pierwszej instancji, zamiast ograniczenia się do zbadania jedynie zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej w granicach wyznaczonych przez zakres odwołania i podniesione w nim zarzuty.
Ponadto skarżąca postawiła zarzut naruszenia prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj.;
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 15, art. 77, art. 107 § 3 oraz art. 138 k.p.a. przez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiały prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie, jak również wyłączne przyjęcie przez Sąd I instancji błędnych ustaleń poczynionych przez organ, a w szczególności w sytuacji braku rozpoznania i odniesienia się przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia do wszystkich zarzutów, co skutkowało przedstawieniem przez Sąd I instancji sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a nadto poprzez nieuzasadnione i wadliwe przyjęcie przez Sąd, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia wyjaśniła w stopniu dostatecznym wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, co z kolei skutkowało niezauważeniem przez Sąd I instancji istotnych uchybień Komisji, doprowadzając tym samym do niezrealizowania obowiązków sądowej kontroli nad organami administracyjnymi, wynikających z art. 1 § 1 i 2 oraz art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a.;
art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego jej rozstrzygnięcia oraz przez dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego przejawiającą się w braku wyraźnego wskazania, z jakich przyczyn twierdzenia i zarzuty strony nie zostały uwzględnione jak również akceptacją nowych zarzutów stawianych skarżącej przez organ II stopnia, co skutkowało przede wszystkim uznaniem, iż skarżąca wykazała się brakiem znajomości podstawowych zasad prawa cywilnego, w szczególności prawa rzeczowego, co w konsekwencji uzasadnia wystawienie jej oceny niedostatecznej z drugiego projektu aktu notarialnego;
art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 74e § 2 ustawy - Prawo o notariacie polegające na uznaniu, że skarżąca nie zastosowała właściwych przepisów i nie zaprezentowała ich interpretacji w stopniu uzasadniającym ocenę pozytywną z pracy egzaminacyjnej, co skutkowało przyjęciem, iż skarżąca nie posiada odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawodu notariusza;
art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. stanowiące nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 i 134 § 1 p.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy polegające na:
- braku ustosunkowania się Sądu I instancji do wszystkich zarzutów i twierdzeń strony w uzasadnieniu wyroku,
- pozostawieniu poza rozważaniami Sądu istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, co powoduje, że zapadłe orzeczenie Sądu jest błędne,
- przedstawieniu oceny prawnej wybiórczej i uwzględniającej wyłącznie stanowisko organu II stopnia oraz na zaniechaniu uwzględnienia w ocenie prawnej wszystkich istotnych okoliczności i przez to wadliwe uzasadnienie wyroku, a w konsekwencji nieuwzględnienie skargi, mimo naruszeń w toku postępowania przed organem I i II instancji określonych przepisów k.p.a. i ustawy - Prawo o notariacie;
- braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej uchwały z uwzględnieniem okoliczności sporządzania pracy egzaminacyjnej (czasu, którym dysponowała skarżąca, stopnia trudności zadania egzaminacyjnego), a tym samym dokonaniu oceny pracy w oderwaniu od realiów egzaminacyjnych;
art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności zakwestionowanej przez skarżącą uchwały w przedmiocie wyniku egzaminu notarialnego;
art. 151 p.p.s.a., polegającym na oddaleniu skargi, w sytuacji gdy istniały przesłanki uwzględnienia skargi wymienione w art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podkreśliła, że postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Komisja odwoławcza ma skontrolować działanie komisji egzaminacyjnej, tylko w części zakwestionowanej w odwołaniu i tylko w zakresie określonym zarzutami odwołania.
W ocenie skarżącej, Sąd I instancji w istocie nie rozpoznał skargi, w szczególności w przeważającej mierze nie odniósł się do stanowiska zawartego w skardze. W kilku zdaniach Sąd ustosunkował się do trzech zarzutów podniesionych przez skarżącą, czego nie sposób uznać za wystarczające i odpowiadające kontroli legalności uchwały, do której zobowiązany jest Sąd.
Skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji niewyjaśnienie ponad wszelką wątpliwość, czy rzeczywiście po stronie skarżącej doszło do naruszenia przepisów regulujących ustanowienie służebności gruntowej, co w ocenie Sądu podzielającego stanowisko Komisji II stopnia, miało stanowić o "nieważności" sporządzonego przez skarżącą aktu w ramach drugiego aktu notarialnego.
Zdaniem skarżącej, nie sposób uznać za wypełniające wymogi prawidłowego uzasadnienia jak i zgodnego z przepisami postępowania w ramach rozpatrywania skargi, stwierdzenia Sądu, iż podziela on stanowisko Komisji II stopnia co do innych wad ocenianego projektu drugiego aktu notarialnego. Skarżąca szczegółowo wywiodła w skardze swoje stanowisko wobec stawianych jej zarzutów w tym zakresie, jednakże Sąd zaniechał odniesienia się do zarzutów skargi. Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie sposób odnaleźć dokonanej przez Sąd I instancji kontroli prawidłowości postępowania Komisji II stopnia względem zarzutów skarżącej podniesionych odnośnie oceny pierwszego aktu notarialnego. Skarżąca podkreśliła, że na Sądzie I instancji ciąży obowiązek zbadania prawidłowości i legalności zaskarżonej uchwały w całości.
Skarżąca nie podzieliła również stanowiska Sądu I instancji, w zakresie w jakim uznał, że nie doszło do naruszenia art. 139 k.p.a. Jej zdaniem, akceptacja zmiany treści zarzutów, ich rozszerzenia jak i stawiania nowych przez Komisję II stopnia, a tym samym przez Sąd I instancji, niewątpliwie prowadzi do pogorszenia sytuacji skarżącej, albowiem to właśnie te nowo stawiane zarzuty miały wzmocnić podstawę do wystawienia skarżącej oceny niedostatecznej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie jej zarzuty są uzasadnione.
Nie można przede wszystkim podzielić zarzutów skargi kasacyjnej, które kwestionują sposób oceny pracy pisemnej części drugiej egzaminu notarialnego dokonanej przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, zaakceptowany przez Sąd I instancji. Skarżąca podnosi, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia ponownie rozpatrzyła i rozstrzygnęła sprawę dotyczącą tej części egzaminu, zamiast ograniczyć się do zbadania zasadności rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej w granicach wyznaczonych przez zakres odwołania i podniesione w nim zarzuty. Sąd I instancji bezzasadnie takie działanie zaakceptował, przyjmując, że obowiązkiem Komisji II stopnia było stosownie do art. 15 k.p.a. rozpoznanie sprawy w jej całokształcie i tak też organ uczynił, rozpatrując cały materiał dowodowy.
Należy przypomnieć, że stosownie do art. 74h § 1 ustawy - Prawo o notariacie odwołanie przysługuje od wyniku egzaminu notarialnego. Do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 74h § 12). Wynik ustala się na podstawie całościowej oceny poszczególnych części egzaminu dokonanej na zasadach określonych w art. 74d-74f Prawa o notariacie. Kwestionowanie wyniku egzaminu może sprowadzać się jedynie do zakwestionowania, tak jak rozpoznawanej sprawie, ocen wystawionych za zadania składające się na jedną z części egzaminu. Wówczas przedmiotem badania komisji odwoławczej jest, w przyjętym modelu działania tego organu tylko ten wynik cząstkowy. W ten tylko sposób zakres zarzutów podniesionych w odwołaniu wyznacza zakres działania komisji odwoławczej. Komisja nie może zajmować się badaniem oceny cząstkowej zadania lub części pracy, która nie została zakwestionowana w odwołaniu. Przepis § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (Dz. U. Nr 114, poz. 955) stanowi, że przewodniczący lub członek komisji odwoławczej sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów poniesionych w odwołaniu, wraz z uzasadnieniem. Jednak według ust. 4 § 5 tego rozporządzenia komisja w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej o wyniku egzaminu notarialnego.
Jest zatem oczywiste, że skoro komisja odwoławcza nie głosuje wyłącznie o zasadności zarzutów odwołania lecz głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej, to po pierwsze - musi odnieść się do całej pracy i jej oceny wystawionej przez komisję egzaminacyjną, uwzględniając zasadność lub bezzasadność zarzutów podniesionych w odwołaniu, po drugie zaś musi dać temu wyraz w uzasadnieniu swej uchwały. Zawarte w § 5 ust. 4 rozporządzenia sformułowanie "komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej" świadczy o tym, że komisja działa w sposób merytoryczny, ponownie ustala ocenę testu lub zadania pisemnego egzaminu notarialnego. Nie sposób zatem bronić tezy, że komisja odwoławcza może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy, ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania, nie odnosząc się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję egzaminacyjną. Takie rozumowanie prowadzi do paradoksalnych konsekwencji. Wówczas bowiem uwzględnienie przez komisję odwoławczą np. jedynego zarzutu podniesionego w odwołaniu czyniłoby odwołanie zasadnym i nakazywałoby komisji odwoławczej zmienić ostateczną ocenę pracy, pomimo tego, że praca zawiera błędy i uchybienia stwierdzone przez komisję egzaminacyjną, nie objęte badaniem komisji odwoławczej ze względu na zakres zarzutów odwołania.
W rozpatrywanej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że zwróciła uwagę na uchybienia, które dostrzegli egzaminatorzy, a w stosunku do których skarżąca nie wniosła żadnych zastrzeżeń. Sąd I instancji prawidłowo zaś ocenił ten sposób rozpatrywania sprawy przez Komisję uznając, że organ rozpoznał sprawę uwzględniając i rozpatrując cały materiał dowodowy. Należy jeszcze raz podkreślić, że zakres sprawy w postępowaniu odwoławczym w sprawie wyników egzaminu notarialnego wyznacza przedmiot odwołania - zadanie egzaminacyjne (część egzaminu), którego ocena została zakwestionowana w odwołaniu. Komisja odwoławcza ustala ostateczną ocenę pracy lub części egzaminu, a więc podejmuje w tym zakresie rozstrzygnięcie merytoryczne.
Przechodząc do ustosunkowania się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących oceny drugiego pisemnego zadania, polegającego na sporządzeniu projektu aktu notarialnego dotyczącego zawarcia umowy zamiany prawa użytkowania wieczystego działek gruntu na prawo własności nieruchomości zabudowanej, należy przypomnieć, że skarżąca zarzuciła przede wszystkim, że Sąd zajął się w zasadzie jedną tylko kwestią - ustanowienia służebności gruntowej na nieruchomości będącej w użytkowaniu wieczystym, na podstawie oświadczenia woli reprezentanta właściciela tej nieruchomości - Skarbu Państwa. Do pozostałych zarzutów dotyczących oceny tego zadania odniósł się bardzo lakonicznie, stwierdzając, że podziela stanowisko Komisji II stopnia co do innych wad ocenianego projektu drugiego aktu notarialnego.
Trzeba przyznać rację skarżącej, że Sąd I instancji nie odniósł się do większości jej zarzutów podniesionych w skardze w sposób wyczerpujący. Niemniej jednak należy zauważyć, że w stwierdzeniu, iż Sąd podziela stanowisko Komisji Egzaminacyjnej II stopnia zawiera się również ocena, chociaż niepełna, zaskarżonej uchwały tego organu. Te uchybienia Sądu nie dają podstawy do podważania jego stanowiska co do tego, że rozstrzygnięcie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia w zakresie dotyczącym oceny niedostatecznej za drugie zadanie drugiej części egzaminu jest prawidłowe, ponieważ nie mają istotnego wpływu na ostateczną ocenę tego zadania.
Takie podejście Sądu I instancji znajduje usprawiedliwienie w sformułowanej wcześniej w uzasadnieniu wyroku ocenie błędu polegającego na ustanowieniu służebności gruntowej na nieruchomości będącej w użytkowaniu wieczystym, na podstawie oświadczenia woli reprezentanta właściciela tej nieruchomości - Skarbu Państwa, a nie użytkownika wieczystego. Sąd uznał ten błąd, w ślad za oceną Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, najpoważniejszym uchybieniem dyskwalifikującym całą pracę i zapewnie dlatego mniej uwagi poświęcił zarzutom skargi dotyczącym innym, wytkniętym skarżącej uchybieniom w tej pracy. Naczelny Sąd Administracyjny podziela to stanowisko Sądu I instancji. Nie sposób bowiem tolerować u notariusza nieznajomości użytkowania wieczystego - podstawowej instytucji prawa rzeczowego, stosowanego w codziennej praktyce wykonywania tego zawodu.
Podjęta przez skarżącą w skardze do Sądu I instancji i w skardze kasacyjnej polemika z oceną tego uchybienia jest całkowicie nietrafiona. Skarżąca skupia się na podważeniu wypowiedzi Komisji Egzaminacyjnej i Komisji Egzaminacyjnej II stopnia co do skutków tego błędu - nieważności całego aktu notarialnego czy nieważności czynności ustanowienia służebności. Nie o to jednak w tym przypadku chodzi. Niezależnie od prawnych konsekwencji tego uchybienia, sam fakt jego popełnienia jest dowodem nieznajomości prawa w tym zakresie. A znajomość określonych instytucji prawnych, zwłaszcza instytucji ważnych w pracy notariusza oraz umiejętność ich praktycznego zastosowania jest podstawowym warunkiem dopuszczenia do wykonywania tego zawodu.
Skarżąca podniosła, że ze względu na przyjętą skalę ocen od 2 do 6 całe zadanie powinno być oceniane z uwzględnieniem tej skali, a zatem ogólna jego ocena powinna również wziąć pod uwagę, że skarżąca w znacznej mierze wypełniła wymagania, którymi kierowali się egzaminatorzy, oceniając drugie zadanie. Nie można jednakże oczekiwać, aby ogólna ocena takiego zadania była ustalana wyłącznie na podstawie arytmetycznego zestawienia poprawnych i błędnych rozstrzygnięć czy rozwiązań dokonanych w zadaniu. Popełnione błędy mają niewątpliwie różną wagę i stąd w różny sposób wpływają na ogólną ocenę zadania. Jak już powiedziano, Sąd I instancji prawidłowo ocenił wagę błędu popełnionego przy ustanowieniu służebności gruntowej i jego wpływ na ocenę drugiego zadania.
Za uzasadniony należy uznać natomiast zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 § 1 p.p.s.a. przez niewłaściwą kontrolę legalności zakwestionowanej przez skarżącą uchwały w przedmiocie egzaminu, w części obejmującej zadanie pierwsze części drugiej tego egzaminu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji dopuścił się tego naruszenia odstępując od skontrolowania prawidłowości rozstrzygnięcia Komisji Egzaminacyjnej II stopnia dotyczącego wystawienia skarżącej oceny dostatecznej za zadanie pierwsze drugiej części egzaminu notarialnego. Skarżąca kwestionowała tę ocenę w postępowaniu odwoławczym, domagając się jej podwyższenia do oceny dobrej, jako że za zadanie pierwsze otrzymała od egzaminatorów oceny cząstkowe dobrą i dostateczną. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd stwierdził jedynie, że "odnośnie zarzutów skarżącej dotyczących niepodwyższenia przez Komisję II stopnia z pierwszego aktu notarialnego oceny dostatecznej do oceny dobrej Sąd zauważa, że kwestia ta pozostaje bez wpływu na wynik sprawy". Sąd nie podał jednakże uzasadnienia tego stanowiska, nie wyjaśnił, dlaczego ocena wystawiona za pierwsze zadanie części drugiej egzaminu nie ma znaczenia dla ustalenia łącznej oceny za tę część egzaminu. W związku z tym można jedynie przypuszczać, że Sąd przyjął, że ta "bezprzedmiotowość" oceny z pierwszego zadania drugiej części egzaminu wynika z faktu wystawienia skarżącej oceny niedostatecznej za drugie zadanie. Inaczej mówiąc - że ze względu na ocenę niedostateczną z jednego zadania osoba zdająca egzamin nie może uzyskać pozytywnej ostatecznej oceny za tę część egzaminu, niezależnie od tego, jaką oceną uzyskałaby za drugie zadanie. Stanowisko takie nie miałoby jednak prawnego uzasadnienia. Przepis art. 74e § 4 ustawy - Prawo o notariacie stanowi, że ostateczną ocenę z pracy pisemnej z każdego z zadań z części drugiej i trzeciej egzaminu notarialnego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego członka komisji sprawdzającego pracę pisemną. Ustawa nie zawiera natomiast regulacji odnoszącej się do ustalania ostatecznej oceny za część drugą egzaminu notarialnego. Nie uzasadnia to jednak przyjęcia, że ocena niedostateczna z jednego tylko zadania determinuje ostateczną ocenę za część egzaminu. Według art. 74f § 1 ustawy, pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego otrzymał ocenę pozytywną. Oznacza to, że jedynie ocena negatywna z części egzaminu, a nie jednego z zadań części egzaminu, uniemożliwia osiągnięcie pozytywnego wyniku egzaminu. Skarżąca mogła więc uzyskać pozytywną ocenę z części drugiej egzaminu i tym samym pozytywny wynik egzaminu notarialnego, mimo uzyskania oceny niedostatecznej za drugie zadanie, jeżeli uzyskała by ocenę co najmniej dobrą za pierwsze zadanie. Dlatego zaniechanie zbadania przez Sąd I instancji zaskarżonej uchwały w zakresie obejmującym ocenę za pierwsze zadanie części drugiej egzaminu należy uznać za naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł stosownie do art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 461 z późn. zm.).