Source: https://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/aktualnosc/przekazanie-osoby-ubiegajacej-sie-o-azyl/
Timestamp: 2020-05-27 10:50:04
Legal References Found: art. 3
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 4
 art. 29
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 4
 art. 4

Document Content:
Przekazanie osoby ubiegającej się o azyl : Czasopisma C.H.Beck
A. Jawo jest – według własnego oświadczenia – obywatelem Gambii urodzonym w 1992 r. W 2012 r. dotarł drogą morską do Włoch, a następnie do Niemiec. W grudniu 2014 r. złożył wniosek o azyl w tym ostatnim państwie. Zgodnie z bazą danych Eurodac A. Jawo złożył już wniosek o azyl we Włoszech, dlatego niemiecki urząd ds. migracji i uchodźców (dalej jako: urząd) w styczniu 2015 r. zwrócił się do organów włoskich o przejęcie A. Jawo. Organy te nie ustosunkowały się do tego wniosku. Decyzją z lutego 2015 r. urząd odrzucił złożony przez A. Jawa wniosek o udzielenie azylu jako niedopuszczalny oraz nakazał wydalenie go do Włoch. A. Jawo wniósł skargę na tę decyzję i złożył wniosek o zastosowanie środków tymczasowych. Sąd odrzucił ten wniosek. W czerwcu 2015 r. A. Jawo miał być przekazany do Włoch. Przekazanie to jednak nie doszło do skutku ponieważ A. Jawa nie było w ośrodku zakwaterowania uchodźców w Heidelbergu. Po kilku dniach urząd powiadomił włoskie organy, że przekazanie A. Jawa nie jest obecnie możliwe, ponieważ ten ostatni uciekł. W dniu tego powiadomienia A. Jawo ponownie był obecny w Heidelbergu, lecz informacja ta nie dotarła do urzędu. A. Jawo oświadczył w odniesieniu do swej nieobecności, że na początku czerwca 2015 r. udał się z wizytą do swojego przyjaciela, a po powrocie nikt nie pouczył go o tym, że powinien był powiadomić o swojej nieobecności. W lutym 2016 r. nie powiodła się druga próba przekazania z tego względu, że A. Jawo odmówił wejścia na pokład samolotu, który miał zapewnić jego przekazanie. W toku postępowania A. Jawo twierdził, że przekazanie go do Włoch jest niedopuszczalne ponieważ w procedurze azylowej i w warunkach przyjmowania wnioskodawców w tym państwie występują nieprawidłowości systemowe w rozumieniu art. 3 ust. 2 ak. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 604/2013 z 26.6.2013 r. w sprawie ustanowienia kryteriów i mechanizmów ustalania państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej złożonego w jednym z państw członkowskich przez obywatela kraju trzeciego lub bezpaństwowca (dalej jako: rozporządzenie Dublin III).
Pierwsze pytanie prejudycjalne sądu odsyłającego dotyczyło interpretacji pojęcia „ucieczka” w rozumieniu art. 29 ust. 2 rozporządzenia Dublin III.
Przepisy art. 29 ust. 1 ak. 1 oraz ust. 2 rozporządzenia Dublin III przewidują, po upływie wiążącego sześciomiesięcznego terminu, przeniesienie z mocy prawa odpowiedzialności za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na wnioskujące państwo członkowskie, chyba że termin ten został wyjątkowo przedłużony do maksymalnie jednego roku ze względu na brak możliwości przekazania osoby zainteresowanej z uwagi na pozbawienie jej wolności lub do maksymalnie osiemnastu miesięcy, jeżeli zainteresowana osoba uciekła, w których to przypadkach przeniesienie odpowiedzialności za rozpatrzenie jej wniosku jest dokonywane z upływem tak określonego terminu. W rozporządzeniu Dublin III nie doprecyzowano w jakich okolicznościach można uznać, że wnioskodawca „uciekł” w rozumieniu art. 29 ust. 2. Zgodnie z orzecznictwem TS z wymogu jednolitego stosowania unijnego prawa wynika, że jeżeli unijny przepis nie zawiera odesłania do prawa państw członkowskich w odniesieniu do konkretnego pojęcia, należy nadać mu w całej Unii autonomiczną i jednolitą wykładnię, którą należy ustalić, uwzględniając nie tylko treść danego przepisu, lecz także jego kontekst oraz cel zamierzony w ramach uregulowań, których część ów przepis stanowi (wyrok DOCERAM, C-395/16, pkt 20).
Trybunał wskazał, że ze zwykłego znaczenia pojęcia „ucieczka”, które zostało użyte w większości wersji językowych art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III i które wiąże się z wolą danej osoby wynika, że aby przed kimś zbiec lub od czegoś się uchylić, czyli w kontekście niniejszej sprawy zbiec właściwym organom, a w ten sposób uchylić się od przekazania, przepis ten ma zasadniczo zastosowanie tylko w przypadku, gdy taka osoba celowo wymyka się tym organom. W ocenie TS kontekst, w jaki wpisuje się art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III, i cele realizowane przez to rozporządzenie stoją w sprzeczności z wykładnią tego przepisu, zgodnie z którą, w sytuacji gdy przekazanie nie może zostać wykonane ze względu na okoliczność, że dana osoba opuściła miejsce zamieszkania, które zostało jej przydzielone, bez poinformowania właściwych organów o jej nieobecności, to organy te powinny przedstawić dowody na to, że osoba ta rzeczywiście miała zamiar wymknąć się tym organom w celu udaremnienia jej przekazania.
Trybunał wskazał, że celem określonego w art. 29 ust. 1 i ust. 2 zd. 1 rozporządzenia Dublin III sześciomiesięcznego terminu jest zagwarantowanie, aby zainteresowana osoba została rzeczywiście jak najszybciej przekazana do państwa członkowskiego odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Jednocześnie uwzględniono praktyczne komplikacje i trudności organizacyjne, z którymi łączy się wykonanie przekazania tej osoby, czas niezbędny obydwu zainteresowanym państwom członkowskim na uzgodnienia w celu wykonania tego przekazania, a w szczególności wnioskującemu państwu członkowskiemu na określenie sposobu, w jaki nastąpi przekazanie (wyrok Petrosian, C-19/08, pkt 40). W tym kontekście art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III pozwala, na zasadzie wyjątku, na przedłużenie sześciomiesięcznego terminu, aby uwzględnić fakt, że dla wnioskującego państwa członkowskiego wykonanie przekazania danej osoby jest praktycznie niemożliwe z powodu pozbawienia jej wolności lub ucieczki.
Trybunał stwierdził, że biorąc pod uwagę poważne trudności, jakie mogą napotkać właściwe organy w celu udowodnienia zamiaru danej osoby, wymaganie przedstawienia przez nie takiego dowodu mogłoby umożliwić osobom ubiegającym się o ochronę międzynarodową, które nie chcą być przekazane do państwa członkowskiego wyznaczonego jako odpowiedzialne za rozpatrzenie ich wniosku przez rozporządzenie Dublin III, wymknięcie się organom wnioskującego państwa aż do upływu sześciomiesięcznego terminu. Zatem w przypadku gdy przekazanie danej osoby nie może zostać wykonane ze względu na to, że opuściła ona miejsce zamieszkania, które zostało jej przydzielone, bez poinformowania właściwych organów krajowych o jej nieobecności, organy te mają prawo domniemywać, że osoba ta miała zamiar wymknąć się tym organom w celu udaremnienia jej przekazania, pod warunkiem, że ta osoba została należycie poinformowana o ciążących na niej w tym zakresie obowiązkach. W niniejszym przypadku do sądu odsyłającego należy ustalenie, czy A. Jawo został faktycznie poinformowany o tych obowiązkach.
Z orzecznictwa TS wynika, że sąd, do którego wniesiono skargę na decyzję o przekazaniu, powinien mieć możliwość zbadania twierdzeń osoby ubiegającej się o udzielenie ochrony międzynarodowej (wyrok Shiri, pkt 40). Trybunał podkreślił, że wnioskodawcy powinien przysługiwać skuteczny i szybki środek zaskarżenia umożliwiający mu powołanie się na upływ sześciomiesięcznego terminu określonego w art. 29 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia, który nastąpił po wydaniu decyzji o przekazaniu (wyrok Shiri, pkt 44, 46). W ocenie TS niemieckie uregulowanie, które, z zastrzeżeniem weryfikacji przez sąd odsyłający, wydaje się przyznawać wnioskodawcy znajdującemu się w sytuacji takiej jak sytuacja A. Jawa, prawo powołania się na okoliczności zaistniałe po wydaniu względem niego decyzji o przekazaniu, w ramach skargi na tę decyzję, spełnia ten wymóg ustanowienia skutecznego i szybkiego środka zaskarżenia (wyrok Shiri, pkt 46).
Trybunał orzekł, że art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III należy interpretować w ten sposób, że wnioskodawca „ucieka” w rozumieniu tego przepisu, w przypadku gdy celowo wymyka się organom krajowym właściwym do dokonania przekazania, w celu jego udaremnienia. Można domniemywać, że jest tak w przypadku, gdy przekazania tego nie można wykonać ze względu na fakt, że wnioskodawca ten opuścił miejsce zamieszkania, które zostało mu przydzielone, nie informując o swej nieobecności właściwych organów krajowych, pod warunkiem że został on poinformowany o ciążących na nim w tym zakresie obowiązkach. Wnioskodawca ten zachowuje możliwość wykazania, że fakt, iż nie powiadomił organów o swej nieobecności, jest uzasadniony ważnymi względami, a nie zamiarem wymknięcia się tym organom.
Poprzez drugie pytanie prejudycjalne sąd odsyłający zmierzał do ustalenia, czy art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III należy interpretować w ten sposób, że w celu przedłużenia terminu na przekazanie do maksymalnie 18 miesięcy wystarczy, aby wnioskujące państwo członkowskie przed upływem sześciomiesięcznego terminu poinformowało odpowiedzialne państwo członkowskie o fakcie, że dana osoba uciekła, i wskazało w tym samym czasie nowy termin na przekazanie, czy też konieczne jest, aby te państwa ustaliły ten nowy termin?
Przepis art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III nie przewiduje w odniesieniu do przedłużenia terminu na przekazanie w sytuacjach, o których w nim mowa, żadnych konsultacji między wnioskującym państwem członkowskim a odpowiedzialnym państwem członkowskim. Trybunał stwierdził, że wymaganie konsultacji, również w sytuacjach objętych tym przepisem, sprawiłoby, że jego stosowanie byłoby utrudnione oraz mogłoby pozbawić go w części skuteczności (effet utile). Wymiana pomiędzy tymi dwoma zainteresowanymi państwami członkowskimi, która byłaby niezbędna w celu uzgodnienia przedłużenia terminu na przekazanie, wymagałaby czasu i odpowiednich zasobów oraz nie istniałby skuteczny mechanizm rozwiązywania sporów dotyczących kwestii, czy zostały spełnione przesłanki takiego przedłużenia. Ponadto wystarczyłoby, aby państwo członkowskie, do którego skierowano wniosek, pozostało bierne, aby wykluczyć przedłużenie terminu.
Trybunał orzekł, że art. 29 ust. 2 zd. 2 rozporządzenia Dublin III należy interpretować w ten sposób, że w celu przedłużenia terminu na przekazanie do maksymalnie 18 miesięcy wystarczy, aby wnioskujące państwo członkowskie przed upływem sześciomiesięcznego terminu poinformowało odpowiedzialne państwo członkowskie o fakcie, że dana osoba uciekła, i wskazało w tym samym czasie nowy termin na przekazanie.
Poprzez trzecie pytanie prejudycjalne sąd odsyłający zmierzał do ustalenia, czy art. 4 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie temu, aby osoba ubiegająca się o ochronę międzynarodową została przekazana na podstawie art. 29 rozporządzenia Dublin III do państwa członkowskiego, które jest odpowiedzialne za rozpatrzenie jej wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, jeśli w przypadku przyznania takiej ochrony w tym państwie istniałoby poważne ryzyko, że osoba ta zostanie poddana nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu w rozumieniu tego art. 4?
Z orzecznictwa TS wynika, że przepisy rozporządzenia Dublin III należy interpretować i stosować z poszanowaniem praw podstawowych zagwarantowanych w Karcie, w szczególności w świetle art. 4 Karty, który zakazuje, bez żadnej możliwości odstępstwa, nieludzkiego lub poniżającego traktowania we wszelkich jego formach. Postanowienie to posiada fundamentalne znaczenie oraz charakter ogólny i bezwzględny ponieważ jest ściśle związany z poszanowaniem godności człowieka (wyrok Aranyosi i Căldăraru, C-404/15 i C-659/15 PPU, pkt 85, 86).
Trybunał przyznał, że w praktyce mogą wystąpić poważne trudności w funkcjonowaniu europejskiego systemu azylowego w określonym państwie członkowskim i w związku z tym zaistnieje poważne ryzyko, iż w razie przekazania do tego państwa osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową będą traktowane w sposób niezgodny z ich prawami podstawowymi. Z orzecznictwa TS wynika, że na mocy art. 4 Karty na państwach członkowskich, w tym na sądach krajowych, ciąży obowiązek niedokonania przekazania osoby ubiegającej się o azyl do odpowiedzialnego państwa członkowskiego w rozumieniu rozporządzenia Dublin III, jeżeli nie mogą one pominąć faktu, że systemowe nieprawidłowości w zakresie procedury azylowej i warunków przyjmowania osób ubiegających się o azyl w tym państwie stanowią poważne i udowodnione powody, aby przypuszczać, że wnioskodawca zetknie się z rzeczywistym ryzykiem bycia poddanym nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu w rozumieniu tego postanowienia (wyrok N.S. i in., C-411/10 i C-493/10, pkt 106). Trybunał stwierdził, że dla celów stosowania art. 4 Karty nie ma znaczenia, czy dana osoba – ze względu na jej przekazanie do odpowiedzialnego państwa – napotka poważne ryzyko bycia poddaną nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu w trakcie jej przekazywania, w toku procedury azylowej, czy też po jej zakończeniu. Jeżeli sąd rozpoznający skargę na decyzję o przekazaniu posiada dowody przedstawione przez zainteresowaną osobę w celu wykazania istnienia takiego ryzyka, jest on zobowiązany dokonać, na podstawie obiektywnych, wiarygodnych, dokładnych i należycie zaktualizowanych danych oraz w świetle standardu ochrony praw podstawowych gwarantowanego unijnym prawem, oceny rzeczywistego charakteru nieprawidłowości, czy to systemowych lub ogólnych, czy dotyczących niektórych grup osób (wyrok Aranyosi i Căldăraru, pkt 89). Trybunał podkreślił, że aby ww. nieprawidłowości mogły zostać objęte zakresem stosowania art. 4 Karty muszą one przekroczyć szczególnie wysoki próg dolegliwości, który zależy od wszystkich okoliczności danej sprawy. Ten szczególnie wysoki próg dolegliwości zostałby przekroczony w przypadku, gdyby obojętność organów państwa członkowskiego powodowała, że osoba zupełnie zależna od pomocy publicznej znalazłaby się, niezależnie od jego woli i osobistych wyborów, w sytuacji skrajnej deprywacji materialnej, która nie pozwalałaby jej na zaspokojenie podstawowych potrzeb oraz która szkodziłaby jej zdrowiu fizycznemu lub psychicznemu albo doprowadziłaby ją do stanu powodującego naruszenie godności ludzkiej. Próg ten nie może dotyczyć sytuacji charakteryzujących się nawet znaczną niepewnością lub poważnym pogorszeniem warunków życia danej osoby, jeżeli nie wiążą się one ze skrajną deprywacją materialną stawiającą tę osobę w sytuacji tak poważnej, że można ową sytuację uznać za nieludzkie i poniżające traktowanie. W niniejszej sprawie istnienie braków we wdrażaniu przez Włochy programów integracji beneficjentów ochrony, zdaniem TS, nie może stanowić poważnej i udowodnionej podstawy, aby sądzić, że dana osoba napotka, w przypadku przekazania do tego państwa, rzeczywiste ryzyko bycia poddaną nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu w rozumieniu art. 4 Karty. W ocenie TS okoliczność, że ochrona socjalna lub warunki życia są korzystniejsze w RFN niż we Włoszech nie może uzasadniać wniosku, zgodnie z którym w przypadku przekazania do tego ostatniego państwa członkowskiego zainteresowana osoba byłaby narażona na rzeczywiste ryzyko traktowania sprzecznego z art. 4 Karty.