Source: https://www.prawo-pracy.pl/obowiazki_bhp_a_epidemie_czesc_2-a-349.html
Timestamp: 2018-11-13 02:48:47
Legal References Found: art. 207
De lege lata
 art. 229
 art. 229
 art. 15
 art. 12
 art. 229

Document Content:
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 2010-04-07
Ciążący na podmiocie zatrudniającym, z mocy art. 207 § 1 K.p., podstawowy obowiązek zapewnienia higienicznych warunków pracy, rodzi szereg wątpliwości w zakresie rzeczywistego wpływu pracodawcy na higienę, co jest nieodzownym warunkiem ponoszenia z tego tytułu odpowiedzialności, w tym odszkodowawczej.
W pierwszej części cyklu omówiłem kwestie związane z możliwością skierowania pracownika na kontrolne badania lekarskie, w sytuacji gdy zewnętrzne oznaki wskazują na uzasadnione podejrzenie jego niezdolności do pracy.
De lege lata (w świetle prawa obowiązującego) jako poprawną przyjąłem zasadę, zgodnie z którą pracodawca ma prawo skierować pracownika na kontrolne badania lekarskie, także w innym stanie faktycznym aniżeli przewidziane w art. 229 K.p., pod warunkiem sporządzenia skierowania na badanie wraz z odpowiednim uzasadnieniem. Podkreśliłem jednak potrzebę przeprowadzenia stosownej nowelizacji art. 229 K.p., aby możliwość taka nie budziła jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych.
Zważywszy jednak na to, że obowiązki pracodawcy w zakresie bhp scharakteryzowane zostały jako podstawowe, a ponadto zapewnienie higienicznych warunków pracy wywodzi się z podstawowej zasady prawa pracy zapisanej w art. 15 K.p., uważam, że wskazana wykładnia pozostaje w zgodzie z ratio legis ochrony pracy.
W okresie wzmożonego rozprzestrzeniania się chorób, którymi można się zarazić w szczególności drogą kropelkową, każdy pracodawca powinien podjąć określone, stosowne do istniejącej u niego sytuacji, działania prewencyjne, ograniczające możliwość zwiększonego narażenia pracowników pracujących w warunkach powszechnego kontaktu z innymi pracownikami i z osobami z zewnątrz.
Przykładowo, w zakładach pracy, w których praca polega na bieżącym wykonywaniu różnych usług dla klientów w bezpośrednim z nimi kontakcie, rozważyć należałoby stosowne zabezpieczenie pracowników przed bezpośrednim narażeniem na rozprzestrzenianie się bakterii czy wirusów.
Organizowanie tzw. stanowisk „okienkowych” powinno sprowadzać się do zapewnienia odpowiednich osłon pomiędzy pracownikiem a klientem – np. szyba chroniąca przed bezpośrednim narażeniem na te szkodliwości.
Organizacja takich stanowisk pracy może mieć charakter zmienny, uwarunkowany realnym zagrożeniem epidemią. W takich przypadkach owe osłony mogą być np. zrobione z przeźroczystego plastiku i mieć charakter przenośny.
Najistotniejsze znaczenie w warunkach zagrożenia epidemią danej choroby ma zacieśnienie przez pracodawcę współpracy z lekarzem sprawującym profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami.
Bez względu na to, czy mamy do czynienia z dużym zakładem pracy, w którym funkcjonuje komisja bezpieczeństwa i higieny pracy (art. 23712 K.p.), czy też z zakładem mniejszym, gdzie takiej komisji być nie musi, współpraca z lekarzem powinna polegać na obowiązkowym przeglądzie przez niego stanowisk pracy i doradztwie w zakresie podjęcia odpowiednich działań profilaktycznych.
Ten poziom działań profilaktyczno-prewencyjnych w obecnym stanie współpracy pracodawców z lekarzami sprawującymi profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami będzie trudny do osiągnięcia, ponieważ w większości zakładów pracy współpraca z lekarzem w ogóle nie funkcjonuje.
Udział lekarzy sprawujących profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami praktycznie sprowadza się do przeprowadzania profilaktycznych badań lekarskich, natomiast dalej idące czynności lekarzy u większości pracodawców nie występują, o czym świadczy brak umów, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, z późn. zm.).
W myśl powołanego przepisu badania wstępne, okresowe i kontrolne pracowników oraz inne świadczenia zdrowotne winny być wykonywane na podstawie umowy zawartej przez podmiot obowiązany do ich zapewnienia z podstawową jednostką służby medycyny pracy.
Przy czym, pod pojęciem podstawowej jednostki medycyny pracy rozumie się także lekarza uprawnionego do przeprowadzania profilaktycznych badań lekarskich pracowników.
Warto w tym miejscu zasygnalizować, że przeprowadzanie kontrolnych badań lekarskich wykraczających poza wyraźny zakres art. 229 K.p. jest przewidziane w cyt. ustawie o służbie medycyny pracy, gdyż zawierana między pracodawcą a lekarzem umowa powinna określać co najmniej te rodzaje świadczeń, które przewiduje Kodeks pracy, ustawa o służbie medycyny pracy oraz przepisy wykonawcze do tych ustaw.
Oznacza to, że w umowie strony mogą przewidzieć także dalej idące świadczenia, w tym np. badania kontrolne w przypadkach szczególnie uzasadnionych, innych niż choroba pracownika trwająca co najmniej 30 dni.
Znaczna liczba pracodawców nie jest jeszcze nastawiona na trwałą egzystencję na rynku zatrudnieniowym i dlatego nie dostrzega korzyści płynących z właściwego współdziałania z lekarzem sprawującym profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami.
Profilaktyczne badania lekarskie pracowników sprowadzane są niekiedy do formalnego podpisania zaświadczenia o zdolności do pracy, a przypadki braku poddania pracownika jakimkolwiek badaniom nie należą do wyjątków.
Zakładając jednak, że mamy do czynienia z pracodawcą zainteresowanym istniejącą u niego sytuacją zdrowotną pracowników, podkreślić trzeba, że bez ścisłej współpracy z lekarzem sprawującym profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami żadnej poprawy w tym zakresie być nie może.
Pracodawca, który zatrudnia mniej niż 250 pracowników i nie musi powoływać komisji bhp, może oczywiście powołać sobie doraźnie określony zespół, którego członkowie zajmą się przy współudziale lekarza analizą warunków pracy pod katem potrzeby podjęcia określonych działań prewencyjnych ukierunkowanych na poprawę zdrowia załogi.
W zespole takim mogą się znaleźć osoby wchodzące standardowo w skład komisji bhp, przy czym pracodawca ma prawo zasięgania opinii podmiotów z zewnątrz, nie wyłączając inspektorów pracy PIP.
Dość ostatnio rozpowszechniony popyt na maseczki ochronne, w tym chirurgiczne, jako element chroniący przed zarażeniem grypą, powinien podlegać ocenie pod kątem warunków, w jakich praca jest wykonywana u danego pracodawcy.
Nie można w tym zakresie opierać się na medialnych doniesieniach o skuteczności, czy nieskuteczności takiego sprzętu, lecz konieczna jest dokładna analiza na tle konkretnego stanu faktycznego u danego pracodawcy.
Mając wątpliwości co do skuteczności takiego sprzętu, pracodawca może umożliwić pracownikom korzystanie z owych maseczek, pozostawiając im jednak w tym zakresie prawo wyboru.
Mamy tutaj bowiem do czynienia z działalnością o charakterze wysoce prewencyjnym, zaś rezultat noszenia maseczek może powodować indywidualne skutki, toteż w tym zakresie nie powinien być wprowadzany obowiązek, ale możliwość skorzystania przez pracowników z tego sprzętu.
Każdy zainteresowany pracownik może natomiast skonsultować swoją indywidualną sytuację zdrowotną z lekarzem rodzinnym i podjąć decyzję co do używania, bądź nieużywania maseczek w okresie nasilonego zagrożenia grypą.
Potrzeba stosowania określonego sprzętu ochrony osobistej powinna być jednak rozważana na bieżąco, w przypadkach nasilonych chorób pracowników w danym zakładzie pracy, a nie tylko wtedy, gdy media ogłaszają już epidemię. Na takim przezornym postępowaniu polega bowiem prawidłowa działalność profilaktyczna pracodawcy.