Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2014/02/wniosek-o-zwrot-zawieszonej-emerytury.html
Timestamp: 2018-05-21 18:41:41
Legal References Found: art. 8
 art. 9
 art.103
 art.103
 art.28
 art.28
 art.45
 art.28
 art.28
 art. 45
 art. 103
 art. 45

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Wniosek o zwrot zawieszonej emerytury zakończy proces
Wniosek o zwrot zawieszonej emerytury zakończy proces
Emeryci łatwo mogą wycofać sprawy z sądów, by skorzystać z ustawy o zwrocie świadczeń zawieszonych im w 2011 r. Wystarczy wniosek do ZUS.
Udało się nam uzyskać deklarację władz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że wycofa swoje apelacje w procesach o zwrot emerytur zawieszonych w październiku 2011 r. Zakończenie tych spraw w sądzie pozwoli emerytom na szybkie odzyskanie świadczeń na podstawie wchodzącej w przyszłą środę, 19 lutego, ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r.
Aby emeryci mogli skorzystać z tej ustawy, muszą jednak najpierw postarać się o to, by ZUS wycofał swoją apelację od wyroków sądów pierwszej instancji. Do zakończenia procesu jest to bowiem niemożliwe.
– Jeżeli emeryt zgłosi wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury, ZUS wycofa apelację i po zakończeniu postępowania sądowego wyda decyzję w sprawie wypłaty emerytury w zakresie wynikającym z ustawy – deklaruje Jacek Dziekan, rzecznik prasowy centrali ZUS w Warszawie.
Wynika z tego, że emeryci, którzy wygrali już z ZUS w pierwszej instancji, powinni teraz złożyć wnioski bezpośrednio do ZUS o wypłatę zaległości na podstawie ustawy. Będzie to sygnał dla Zakładu, aby wycofał się z procesu. Co ważne, ZUS najpierw zawiesi swoje postępowanie w sprawie wypłaty na podstawie ustawy i wyśle do sądu informację, że wycofuje apelację od korzystnego dla emeryta wyroku. Wtedy wyrok sądu pierwszej instancji przyznającego zaległe świadczenie się uprawomocni. Po tym jak emeryt dostanie informację o tym, powinien ponownie zgłosić się do ZUS z wnioskiem o odwieszenie postępowania o wypłatę na podstawie ustawy. Skoro jednak zwrot zawieszonego świadczenia będzie mu przysługiwał na podstawie wyroku, to na podstawie ustawy ZUS wypłaci mu tylko odsetki od zaległości.
Podobnie powinny zachować się osoby, gdy rozpoczęła się już rozprawa w pierwszej albo w drugiej instancji – po ich apelacji. Choć w obu przypadkach inicjatywa do wycofania sprawy z sądu należy do nich, po rozpoczęciu rozprawy potrzebna jest zgoda ZUS na wycofanie sprawy z sądu. Zgłoszenie wniosku o wypłatę świadczenia na podstawie ustawy będzie sygnałem dla urzędników zakładu, aby wyrazili zgodę na wycofanie sprawy z sądu.
Zgody ZUS na wycofanie sprawy z sądu nie potrzebują jedynie te osoby, w których sprawie nie odbyła się jeszcze pierwsza rozprawa, zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji (po ich apelacji od niekorzystnego dla emeryta wyroku). Po wycofaniu sprawy z sądu powinni oni złożyć wniosek do ZUS o wypłatę zaległości z odsetkami. Do wniosku trzeba dołączyć informację o prawomocnym zakończeniu procesu przed sądem.
Autor: Zyzka o 21:41:00
Anonimowy 16 lutego 2014 22:42
w tym artykule nie ma żadnej wzmianki o osobach z niekorzystnymi wyrokami zakończonymi np.rok temu.
Anonimowy 16 lutego 2014 22:58
Nie przejmuj się tym, powiedział, tzn. napisał co wiedział, nie przygotował się profesjonalnie, tylko same oklepane frazesy podał.
Jako wytrawny blogowicz wiesz przecież, że nawet niekorzystny wyrok sprzed roku nie pozbawia nikogo możliwości odzyskania zaległych świadczeń.
Spełniasz warunki ustawy, bo nie toczy się postępowanie przed sądem, więc nie pozostaje Ci już nic innego do zrobienia
w kwestii odzyskania świadczeń, jak tylko złożyć wniosek do ZUS :)
Anonimowy 17 lutego 2014 08:04
Z tymi przegranymi w Sądach mam wątpliwości chciała bym aby tak było bo u nas to nigdy nic nie wiadomo jak potoczy się sprawa bo nasze prawo można interpretować jak się komu to podoba
miałam niedawno spraw w S.A. w Poznaniu w S.O. w Poznaniu wygrana w Apelacyjnym przegrana
Anonimowy 17 lutego 2014 09:08
Z tego wynika,ze wygrani przed SO a apelowani przez ZUS muszą dwa razy pisać wniosek?To chyba "jaja".
Anonimowy 17 lutego 2014 09:15
a jakie 2 wnioski proszę o odpowiedź nic o tym nie wiem , dziękuję
Przestańcie już z tym czarnowidztwem ,bo się wykończycie nawzajem.
Wyroki wydawane przed wejściem w życie ustawy są orzekane w aktualnie obowiązującym stanie prawnym. Dopiero od 19 lutego zmienia się sytuacja po wejściu w życie naszej ustawy incydentalnej, regulującej , naprawiającej ten bałagan prawny.
Komunikat na stronie ZUS jest jednoznaczny i proszę nie wprowadzać wątpliwości , bo są nieuzasadnione. Wątpiących odsyłam do przeczytania ustawy, a wcześniej do prześledzenia wszystkich komentarzy i uzasadnień pojawiających się w czasie jej procedowania , a dostępnych w internecie. Artykułami w gazetach nie przejmujmy się , bo nie zawsze są precyzyjne w treści ,wszak materia dotycząca zawieszonych emerytur jest skomplikowana. Od 19 lutego składamy wnioski do ZUS i nie martwimy się wyrokami negatywnymi. Było , minęło i se ne wrati.
Anonimowy 17 lutego 2014 11:03
To ZUS powinien szybko!!! wycofać apelacje od wygranych w sądzie okręgowym. W takiej sytuacji jaką proponuje ZUS lepiej poczekać na wyrok sądu apelacyjnego, będzie szybciej.
Przeczytajcie informacje na stronie ZUS-u. Piszą dokładnie co trzeba zrobić.
A tu stronka dla przypomnienia
http://www.zus.pl/default.asp?p=1&id=1&idk=2232#top
Anonimowy 17 lutego 2014 11:58
Dzis dzwoniłam do centrali ZUS i pani mnie poinformowała ze wszystkie apelacje założone przez ZUS muszą się odbyć będę musiała czekać do października na sprawę i wtedy otrzymam pieniądze. Czy to możliwe . czy ktoś coś wie na ten temat . bo ja nie wiem czy kompetentne osoby pracują w centrali ZUS
CZY KTOŚ DZWONIŁ JESZCZE DO TEJ CENTRALI ZUS
Anonimowy 17 lutego 2014 12:13
CIEKAWE CZY TYLKO RŻNĄ GŁUPA CZY NAPRAWDĘ MAJA TAKI PLAN ŻEBY WSZYSTKIE SPRAWY W SADZIE APELACYJNYM SIĘ ODBYŁY
Anonimowy 17 lutego 2014 13:09
Olu! W informacji ZUS pracują niekompetentni ludzie. Nie ma w ogóle sensu tam dzwonić! Kilka razy wprowadzili mnie w błąd i zaczęłam dzwonić lub chodzić do radcy prawnego w ZUSie - bo oni też są dla klientów. Dopiero wtedy uzyskałam niezbędne, prawidłowe informacje.No, i jeszcze jest biuro obsługii prawnej. Może w Twoim ZUSie też jest taka możliwość? Życzę Ci powodzenia. Maria B.
Anonimowy 17 lutego 2014 12:06
jeżeli mam wygrana w SO,również w SA,tylko odsetki ponownie do SO,to uważam,ze leży to w gestii ZUS,ponieważ odsetki są naliczane zgodnie z ustawą,a że wyrok w SA jest prawomocny z klauzulą,uważam że ZUS niezwłocznie powinien wypłacić emeryturę.
Anonimowy 17 lutego 2014 12:43
Myślę,że jest coś na rzeczy, ja miałam sprawę wygraną w SO, ZUS złożył apelację, 16 .01 miałam sprawę w SA- przegrałam w tym dniu wchodziła ustawa/przedstawicieli ZUS widziałam kilku na różne sprawy, obciążono mnie kosztami procesu 180zł. Parodia-polski niezawisły przez małe s sąd. Pozdrawiam Danuta
Ustawa nie wchodziła w życie 16 stycznia. Dopiero wejdzie w życie 19 lutego i ten termin ma znaczenie dla orzekania przez sądy.
Anonimowy 17 lutego 2014 16:24
Droga Danuto
Sąd orzekał wg. do jutra funkcjonujących przepisów odnośnie zawieszonych emerytur tak jak napisał anonimowy z 12:47 ( sąd orzeka na podstawie istniejących przepisów a nie tych planowanych, prognozowanych, zamierzanych itp)
Przegrałaś to wg. ustawy która wejdzie w życie 19 lutego to też wygrałaś łącznie z czasem - bo masz prawomocny wyrok S.A. który kończy proces sądowy i który razem z wnioskiem o wypłatę zaległych świadczeń łącznie z odsetkami i waloryzacją złóż w ZUS-e, a ZUS ma 2 miesiące na rozpoznanie Twojego wniosku i w tym czasie otrzymasz to o co wnosisz- czyli wszystkie zaległe emerytury z odsetkami liczonymi do dnia 19.02.2014 r.
Ja mam termin w S.A. dopiero w kwietniu i muszę czekać na krok ZUS-u apelującego od swojej przegranej w S.O. - liczę że po moim wniosku ZUS wycofa apelację .
Anonimowy 17 lutego 2014 13:11
CZYLI NA RAZIE CZEKAĆ, DOPIERO PO 19 LUTYM WYCOFYWAĆ W SA I SKŁADAĆ WNIOSEK W ZUSIE, TAK?
Co innego wycofywanie odwołań od decyzji ZUS do SO i apelacji od negatywnego wyroku SO do SA, a co innego rozprawy w tych sądach.
A wniosek o wypłatę zaległych świadczeń składamy w organie rentowym począwszy od 19 lutego 2014r., bo w tym dniu ustawa wejdzie w życie.
GDZIE ZNAJDĘ WZORY WNIOSKÓW DO SA I ZUS? BARDZO DZIĘKUJĘ.
JESTEM PIERWSZY RAZ NA BLOGU.
Anonimowy 17 lutego 2014 14:27
Imię i nazwisko , dn.19.02.2014 r.
nr decyzji przyznającej emeryturę:
Oddział w …………….
Wniosek o wypłatę świadczeń zaległych wraz z ustawowymi odsetkami.
Na podstawie ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r.
(Dz.U. z 4 lutego 2014 r., poz. 169) ,
Zwracam się z wnioskiem o wypłatę zaległych świadczeń emerytalnych wraz z ustawowymi odsetkami za okres od 1 października 2011 r. do …….. r. wraz z przysługującymi odsetkami z uwzględnieniem ustawowej waloryzacji rent i emerytur.
1. Pismo wycofania apelacji (ksero)
Anonimowy 17 lutego 2014 14:33
I jeszcze do SA
Pozwany: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Inspektorat w……………..
Sygn. akt II instancji :
Wycofanie Apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w …… Wydział .. Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych z dnia …… sygn. akt I instancji: …….
W imieniu własnym cofam apelację wniesioną w dniu ………. r. od wskazanego wyżej wyroku.
Mając na uwadze zakończony podpisem Prezydenta RP w dniu 30 stycznia 2014 r .proces legislacyjny Ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu , która to Ustawa zapewnia mi zwrot zaległej emerytury za okres zawieszenia od 1 października 2011 do …………… wraz z ustawowymi odsetkami do dnia wejścia w życie Ustawy. Wniosek o wycofanie apelacji wymagalny jest przepisem art. 8 ust. 2 tejże Ustawy, dotyczący wymogu zakończenia postępowań sądowych, aby organ rentowy mógł rozpocząć postępowanie w sprawie wypłaty zaległej emerytury, w związku z czym cofnięcie apelacji bez zrzekania się roszczeń przez ubezpieczoną jest zasadne
Anonimowy 17 lutego 2014 21:15
Są to prawidłowo napisane pisma!
Nie ! powinno być art. 9 ust. 2
B A R D Z O DZIĘKUJĘ, ELU!!! HALINKA
Po przegranej w S.O. wniosłem apelacje do S.A. rozprawy jeszcze nie mialem. Proszę o odpowiedź czy mam wycofać sprawę z sądu i złożyć wniosek do ZUS, czy czekać na rozprawę, proszę o odpowiedź dziękuję
Anonimowy 17 lutego 2014 13:25
Najpierw zadzwoń do informacji SA, podaj datę złożenia apelacji i sygn. akt z SO - dowiesz się jaką masz sygn. akt w SA i czy masz wyznaczony termin rozprawy. Jeżeli nie masz terminu, to napisz wniosek o wycofanie apelacji, uzasadniając to wejściem w życie ustawy o ustaleniu i wypłacie zaległych ... z dnia 13 grudnia 2013r. (Dz.U. 2014, poz.169)
Anonimowy 17 lutego 2014 13:27
Złożyć wniosek do ZUS i wycofać apelację z sądu.
Do wniosku do ZUS dołączyć kopię wycofania apelacji..
c.d - ustawa powyższa wchodzi w życie 19 lutego 2014r.
Anonimowy 17 lutego 2014 13:31
Najlepiej wycofać,bo na termin rozprawy możesz czekać kilka miesięcy.
Anonimowy 17 lutego 2014 14:12
Czy wniosek do ZUS o wypłatę zawieszonej emerytury trzeba koniecznie złożyć osobiście czy można wysłać listem poleconym?
Anonimowy 17 lutego 2014 14:22
Najlepiej osobiście, ale oczywiście można też wysłać
Anonimowy 17 lutego 2014 17:03
Listem poleconym i dodatkowo za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (takie żółte kartki formatu A5, na poczcie mają, trzeba poprosić przy wysyłaniu listu i wypełnić, nakleić z tyłu na kopertę, kosztuje parę groszy) będziesz wtedy mieć pewność, czy i kiedy Twoja przesyłka do ZUS dotarła.
pomyliłm się, oczywiscie zwrotka jest formatu C6, jak mała zwykła koperta
Ja wysyłam pocztą za potwierdzeniem odbioru 19 lutego 2014
Natomiast w ZUS w Koninie już od dzisiaj zawieszeni emeryci składają wnioski, które są przyjmowane, czy to jest prawidłowe, skoro ustawa dopiero wejdzie 19 lutego 2014 r.
Anonimowy 17 lutego 2014 17:59
Procedurę rozpoczną od 19 lutego, nie widzę nic dziwnego.
Anonimowy 17 lutego 2014 14:41
Mam pytanie do Pana Krzysztofa. Zaliczam się do regionu, w którym ZUS ma ostatnią pozycję w rankingu obsługi i wiedzy, czyli Warszawa Praga Południe, stąd pytanie na blogu.
Od jakiej daty można było otrzymywać emeryturę razem z wynagrodzeniem. Czy dobrze myślę, że od 9 stycznia 2009? Nie pobierałam emerytury, chociaż miałam wyliczoną od 2008 ze względu na zarobki nieco przekraczające limit. ZUS nie poinformował mnie, że kwotę przekraczającą limit mogę wpłacać na FUS. Wobec tego nie składałam zaświadczeń miesięcznych, jedynie RP7. Czy miałabym szansę na odzyskanie wcześniej nie pobieranych świadczeń? W związku z tymi wątpliwościami nie wiem też, za jaki okres powinnam pozyskać z zakładu pracy miesięczne zaświadczenia o wynagrodzeniu. Bardzo proszę o odpowiedź na te dwa pytania. BK
Anonimowy 17 lutego 2014 15:12
Nie może Pani występować o zwrot świadczeń, których Pani nie pobierała.
Anonimowy 17 lutego 2014 15:14
Anonimowy 17 lutego 2014 15:30
Świadczenia ZUS wypłacane są na wniosek emeryta. Jeśli w 2009 r czyli od czasu wejścia w życie przepisu pozwalającego łączyć emeryturę z pracą , nie wystąpiła Pani o wypłatę emerytury , to nie ma szans na zwrot czegoś o co się nie wystąpiło, a co za tym idzie nie uległo zawieszeniu. Trzeba było mieć emeryturę zawieszoną aby o jej zwrot wystąpić do ZUS na podstawie ustawy rekompensacyjnej. Teraz to już jest musztarda po obiedzie.
Anonimowy 17 lutego 2014 15:43
Też myślałam, że musztarda po obiedzie, jednak na bieżąco otrzymuję emeryturę na mocy TK, na wniosek o odwieszenie (nie pobieranej emerytury z powodu przekroczenia limitu). BK
Anonimowy 17 lutego 2014 16:41
BK , kiedy wystąpiłaś z wnioskiem o emeryturę?
Anonimowy 17 lutego 2014 17:08
Anonimowy17 lutego 2014 14:41
cyt. "Nie pobierałam emerytury, chociaż miałam wyliczoną od 2008 ze względu na zarobki nieco przekraczające limit.
BK napisała,że emeryturę miała od 2008r, ale zawieszoną tylko ze względu na zarobki przekraczające limity.
Skoro ZUS po wyroku TK płaci bieżące to zaległe od 1 października 2011 roku do 21 listopada 2012r będą również do zwrotu (z rozliczeniem , jeżeli w tym czasie podlegała limitom)
Anonimowy 17 lutego 2014 17:52
W 2008r. nie było możliwości skorzystania z ustawy z listopada 2008r.o możliwości pracy i jednoczesnego pobierania emerytury, bo ona weszła w życie w styczniu 2009r., więc chyba trzeba było wówczas złożyć ponowny wniosek o wypłatę emerytury, która by była zawieszona ze względu na za wysokie zarobki. A może BK złożyła wniosek o wypłatę emerytury w okresie vacatio legis? Dlaczego wznowiono wypłatę na podstawie wyroku TK? A może rozwiązała stosunek pracy z dotychczasowym pracodawcą chociażby na jeden dzień i dlatego otrzymała emeryturę i nadal pracuje?
BK przedstawiła za mało informacji, dlatego ten problem jest
trudny do rozwiązania.
Jeżeli ma wznowiona emeryturę, to znaczy , że po 8 stycznia 2009 nabyła prawo do emerytury . Prawdopodobnie złożenie w 2009 r. RP-7 poskutkowało decyzją o przeliczeniu emerytury i zawieszeniu jej wypłaty TYLKO ze względu na zbyt wysokie zarobki . To znaczy , BK pobierała emeryturę w wysokości 0 zł.Dlatego teraz może pobierać bieżącą emeryturę . Faktycznie , zabrakło informacji o wpłacie na FUS .
Anonimowy 18 lutego 2014 09:19
Serdeczne dzięki za wszystkie komentarze. Zostałam dobrze zrozumiana. Mam wypłacane bieżące, mimo, że składałam corocznie, także w 2009 tylko RP7, bez wniosku. Widocznie ZUS uznał to za wystarczające i uznał mnie za zawieszoną. Niestety nie pobierałam emerytury w latach 2009, 2010 i do 30.09.2011, ponieważ nie miałam wiedzy, że mogę wpłacać na FUS i to jest moja strata. Myślę, że tego nie da się odzyskać, chyba że sądownie (na to nie mam ochoty). Natomiast dzięki za potwierdzenie nadziei na wypłatę (nie pobieranej) zawieszonej. To Baszka była pierwsza, która zaszczepiła we mnie nadzieję w jednym z komentarzy, a ostatnio Dorota. Dziękuję Wam. Daniela, Wiga i Krzysztof skreślili mnie z listy. Chyba jednak wybiorę się na ZLOT jako ZAWIESZONA :) BK
Anonimowy 18 lutego 2014 10:59
BK , " Niestety nie pobierałam emerytury w latach 2009, 2010 i do 30.09.2011, ponieważ nie miałam wiedzy, że mogę wpłacać na FUS i to jest moja strata. Myślę, że tego nie da się odzyskać, chyba że sądownie (na to nie mam ochoty)." Jeżeli nie złożyłaś wniosku o wypłatę emerytury w tym okresie co wymieniasz to nawet sąd Ci nie pomoże. Wypłata emerytury tylko na wniosek . Zaległe tylko dla tych co składali wnioski o wypłatę emerytury w okresie 2009-2010
Anonimowy 18 lutego 2014 11:00
A kiedy zostałaś skreślona z listy.
Wniosek składałam w 2008. Potem co roku RP7. Uznano, że to wystarczy, aby uznać mnie za zawieszoną i mam wypłacaną na bieżąco. Wydaje mi się, że zaległe są dla tych, którzy pobierali emeryturę przed 2011, a ja pobierałam, tyle że "O", w Ustawie nic nie ma o wnioskach w okresie 2009-2010.
Zostałam "skreślona z listy", gdy kompetentne osoby z bloga napisały komentarze, że nie należę do zawieszonych. Lista jest w głowie.
Mam nadzieję, że teraz jest bardziej zrozumiałe. Jeśli otrzymam zaległe zawieszone, podzielę się tą informacją. BK
Anonimowy 18 lutego 2014 13:41
Anonimowy 18 lutego 2014 13:52
Emeryci podlegający pod ustawę to CI co wnioski o wypłatę składali po uchyleniu art.103ust2 ustawy emerytalnej w okresie 2009-20010 (od 1 stycznia obowiązuje już ponownie art.103a) a następnie mieli ją wstrzymaną (zawieszoną)na podstawie art.28 ustawy o fin. publ. Jeżeli mieścisz się w tej kategorii to otrzymasz zaległe jeżeli nie to przykro ale nic nie dostaniesz.
Anonimowy 18 lutego 2014 13:55
Jeżeli nie miałaś zawieszonej emerytury na podstawie art.28 to nie należysz do tej kategorii zawieszonych o której mówi ustawa. Przyznaję rację Krzysztofowi Widze i Danieli.
Anonimowy 18 lutego 2014 13:58
W 2009r ZUS odwieszał emerytury przyznane i zawieszone emerytom w 2008r.na podstawie art.45.ustawy o em.kapitałowych.
Anonimowy 18 lutego 2014 14:08
BK, Gdybyś złożyła wniosek w 2009r o wypłatę zawieszonej w 2008r. emerytury to na pewno ZUS zacząłby Ci ją wypłacać(oczywiście po zmniejszeniu). Z Twoich wpisów wynika , że tego nie zrobiłaś a Rp7 nie było wystarczającym argumentem dla ZUS aby ją wypłacać. Emeryturę ZUS wypłaca tylko na wniosek. Nie możesz mieć wobec tego pretensji do osób, które tłumaczyły CI, że nie należą Ci się zaległe bo nie miałaś zawieszonej emerytury na podstawie niekonstytucyjnego przepisu jakim okazał się art.28 ustawy o f.p. Jeżeli ZUS zaczął Ci wypłacać emeryturę po orzeczeniu TK to się ciesz. Oby tylko ZUS się nie kapnął, że nie powinien CI odwieszać bo art.28 Cię nie dotyczył.
14:48;
Masz rację ale tylko częściowo.
Prawdą jest, że świadczenia są przez ZUS wypłacane na wniosek świadczeniobiorcy ale zgodnie z art. 45 ust.2 ustawy kapitałowej ZUS miał obowiązek poinformowania osób, którym zawieszono wypłatę emerytury w trybie art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
W przypadku BK organ tego nie dokonał i nie jest to jej winą.
W mojej ocenie sprawa jest trochę zagmatwana ale BK ma prawo do zaległej emerytury.Nie może przecież ponosić konsekwencji popoełnionego przez ZUS niedopatrzenia.
Anonimowy 18 lutego 2014 17:44
A może ZUS zawiadomił a BK nie złożyła wniosku bo nie była świadoma możliwych rozliczeń przy pobieraniu emerytury i jednoczesnym zatrudnieniu.Wspominała , że przekraczała wyższy próg limitu.Po drugie przez ten okres było też głośno w mediach na ten temat.Teraz można gdybać. Z jej wypowiedzi nie wynika, że jest niezaradna..... ) 20 lutego mają w GP odpowiadać eksperci , zadzwonić i zapytać i wszystko będzie jasne.
Tak było faktycznie. Pani w ZUSie powiedziała, że przekraczam limit, wobec tego nie mogę pobierać emerytury jednocześnie pracując i wobec tego nie złożyłam wniosku. Nie powiedziano mi też, że mogę przekroczenie odprowadzać na FUS. Wydaje mi się, że ZUS zdaje sobie sprawę z błędów i dlatego uznał mnie za zawieszoną i wypłaca mi na bieżąco emeryturę. Ja pracuję w banku, nie w Urzędzie, wobec tego w przepisy emerytalne niewystarczająco byłam zaangażowana. W korporacji EMERYT NIE BRZMI DUMNIE. Dzięki blogowi już jestem na bieżąco, za co dziękuję wszystkim. W konkluzji wypłatę moich zaległych oceniam 50%/50%. Zobaczymy. BK
Do Pani BK, ja też pracowałam w banku, też wspaniała informacja w zusie wprowadziła mnie w błąd odnosnie mozliwości pobierania emerytury (pomniejszonej) ze względu na zarobki. Jednak w korporacji też znalazłam inne "szczęsliwe" emerytki i długo drąz łyśmy temat u różnych urzędniczek w zusie. Okazało się, że pobierałyśmy emerytury np tylko w styczniu,lutym i w marcu a zawieszałyśmy w kwietniu, bo była wypłata premii kwartalnej, itd
Anonimowy 17 lutego 2014 15:02
Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Pani Krystyno dzisiaj się dowiedziałam, że to jednak my musimy złożyć wniosek do SO wycofujący nasze odwołanie. Po wyroku wydanym przez SA apelacja została rozstrzygnięta. Nasze sprawy niejako zaczynają się od początku tzn. jakbyśmy pierwszy raz złożyły odwołanie do SO. ZUS nie zamierza niczego wycofywać, bo nie ma takiej możliwości, nie na tym etapie.Ja zamierzam poczekać na zwrot akt do SO i składam wniosek wycofujący odwołanie. A wniosek do ZUS o wypłatę dopiero po umorzeniu sprawy. Myślę, ze tak będzie najszybciej. Pani w SA /dzwoniłam dzisiaj/ powiedziała, że sędzia ma czas do 20.02. na napisanie uzasadnienia. Jeszcze nie napisał.Mam zadzwonić na poczatku przyszłego tygodnia. Pozdrawiam Irena.
Pani Ireno,myślę.,że nie zaszkodzi złożyć wniosek,zobliguje to ZUS do szybszego działania.Nie mogę pojąć ,jak mam wycofać wniosek ,którego nie składałam.SA nadał rygor natychmiastowej wypłaty zaległej emerytury.Sprawa dotyczy tylko odsetek.Jest tyle sprzecznych informacji,że sama nie wiem co robić.Jak nie będzie innego wyjścia napisze o wycofanie sprawy i po umorzeniu dołączę do wniosku,który chyba jednak wyślę.Pozdrawiam Krystyna
Jeszcze dodam,że nasza sprawa Pani Ireno została rozstrzygnięta w ten sposób,że SA oddalił decyzję ZUS w sprawie emerytury,a przekazał do ponownego rozstrzygnięcia sprawę odsetek.Krystyna
Anonimowy 17 lutego 2014 15:36
Wniosek mozna złożyć ale ZUS będzie czekał na zakończenie sprawy. A wniosek Pani składała po odmownej decyzji ZUS w sprawie wypłaty emerytury, gdzieś na wiosnę zeszłego roku i SO ten wniosek /odsetki/ będzie od początku rozpoznawał tak jakby pierwszy raz. Sprawie nada nową sygnaturę. A rygor natychmiastowej wykonalności nadał tylko w sprawie wypłaty emerytury. Odsetek nie. A wyrok wydany przez SA kończy sprawę. I nie jest to w dalszym ciagu apelacja a nowa sprawa z naszego odwołania złozonego wcześniej. Myslę, że na złożony do ZUS wniosek otrzyma Pani odpowiedź, że należy zakończyć sprawę w sądzie a czas będzie płynął. Mam nadzieję, że ktoś z blogowiczów nas wspomoże i coś nam podpowie..Pozdrawiam Irena.
Ja też nie pobierałam emerytury, ale w lutym rozliczałam się RP7 + zaświadczenie z zakładu pracy o przychodach z rozbiciem na miesiące danego roku, oraz napisałam oświadczenie ,że wyrażam zgodę na dokonanie przez ZUS wpłaty na FUS poprzez potrącenie od tej kwoty zaliczki na podatek dochodowy i składkę zdrowotną. Dostawałam grosiki,ale to mnie uratowało!!! otrzymuję na bieżąco i mogę składać o zaległe. Naprawdę szkoda,ze nie miała Pani kogoś, aby doradził. Dorota
Szkoda, praca, praca, a własny interes na końcu. Spore pieniądze poszły w eter. Jednak mimo wszystko mam nadzieję na zaległą, ponieważ dostaję bieżącą nadal pracując. BK
Anonimowy 17 lutego 2014 16:31
Jeżeli nie było zawieszenia emerytury, to skąd ta wiara?
Anonimowy 17 lutego 2014 16:38
Emeryturę otrzymuje się na podstawie wniosku emeryta, jeżeli nie było wniosku przed zawieszeniem emerytury, to nie można odwiesić czegoś, czego nie było, przykro mi.
Anonimowy 18 lutego 2014 09:22
A jednak mi odwieszono. Nie chcę się powtarzać. Więcej napisałam po komentarzu 17 lutego 2014 21:55
Anonimowy 18 lutego 2014 11:18
Chyba przez pomyłkę
Anonimowy 18 lutego 2014 15:35
Najwazniejszy jest wiek w tym przypadku, czy Pani po uchwaleniu ustawy osiagnela 60 lat , a wtedy nie ma ograniczenia w zarobkach i na wniosek wznowiono wyplate zgodnie z ustawa.W czasie obowiazywania ustawy zawieszajacej wyplaty dostawala Pani O, po odwieszeniu prawa do zaleglych nalezy sie O.
Anonimowy 18 lutego 2014 16:14
Anonimowy z 15:35;
Wydaje mii się, że nie masz racji.
Otóż w przypadku BK wiek nie miał znaczenia.
Po wydaniu wyroku TK zaczęto jej wypłacać emeryturę dlatego, że powinna być ona jej wypłacana również przed zawieszeniem.
ZUS nie wykonał swojego obowiązku wynikajacego z art. 45 ust 2 ustawy kkapitałowej. Nie poinformował BK o przysługującym jej prawie do otrzymywania świadczeń - do czego był zobowiązany. Czy to znaczy, że w tym przypadku konsekwencje działania, a właściwie braku działania, ZUS ma ponosić emeryt?
ZUS w Lublinie wycofuje się z apelacji.Dziś otrzymałam pismo z Sądu Apelacyjnego w Lublinie o wycofaniu apelacji ZUS przewidzianej na 20 lutego 2014 roku. Hurra!
Anonimowy 17 lutego 2014 16:34
Brawo Lublin - jednak ta Ściana Wschodnia Polski może być przykładem dla innych rejonów Polski
Xenefont o/Olsztynx 17 lutego 2014 18:15
Wreszcie! Inni nie mniej zacni - doceniają nas!. Nawet SA w Białymstoku wyprzedził wszystkie SA w w Polsce Centralnej!!! My,tu z dziada,pradziada,dziadziusia - doskonale o tym wiemy,ile kosztuje ludzka życzliwość, a też, i ile nie....
Pisząc o Ścianie Wschodniej, w mojej myśli był także Białystok!
Anonimowy 17 lutego 2014 18:43
A może też się ruszy Ściana Zachodnia, gdyż w SA Poznań nadal są wyznaczane rozprawy w marcu 2014 r. - z apelacji ZUS.
Xeniu, zatwierdziles sie zaliczka na liscie zlotowiczow? Jak nie to ja sie wycofuje. Pozdr.
Anonimowy 17 lutego 2014 17:00
Mam pytanko czy wniosek o wycofanie pozwu o odsetki można napisać podobnie jak o wycofanie apelacji wg. załączonego wzoru ?
Anonimowy 17 lutego 2014 17:04
Anonimowy 17 lutego 2014 17:11
Ze strony ZUS: "Sprawy, w których emeryt wniósł odwołanie od decyzji ZUS, odmawiającej wypłaty emerytury za okres od 1 października 2011 r.: jeżeli emeryt zgłosi wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury, ZUS zawiesi postępowanie do czasu zakończenia przez sąd - wskutek cofnięcia przez emeryta odwołania - postępowania sądowego prawomocnym orzeczeniem. Decyzja w sprawie wypłaty zawieszonej emerytury zostanie wydana po zgłoszeniu przez emeryta wniosku o podjęcie postępowania."
W Krakowie po złożeniu pozwu czekam do tej pory na sprawę w SO. składałam wniosek o wycofanie i dowiedziałam się, że termin był na maj. Jeżeli prawomocne orzeczenie o którym piszą powyżej będzie trwało tak długo, to mogę nie doczekać i nie będzie miał kto złożyć wniosku o podjęcie postępowania. To wszystko jest "chore". Pozdrawiam Krystyna z Krakowa.
Anonimowy 17 lutego 2014 17:35
po złożeniu pisma cofającego ODWOŁANIE od decyzji sąd (na posiedzeniu niejawnym) umorzy postępowania i odwoła termin rozprawy
Wniosek do ZUS należy złożyć już 19 lutego, a do niego dołączyć kopię wcześniejszego pisma do sądu
Terminy będę zachowane i świadczenie do odbioru,nawet przez następców
Anonimowy 17 lutego 2014 19:27
Życzę duuuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia i doczekania tego co Ci się od ZUS należy i nie przejmuj się "chorobą wymiaru sprawiedliwości". Na tę chorobę nikt jeszcze nie wynalazł skutecznego lekarstwa.
Głowa do góry i pojutrze składaj wniosek.
Bardzo proszę o informacje kompetentną osobę jeśli napisał mój adwokat wycofanie kasacji i mam dowód nadania i pismo o wycofaniu to mogę złożyć do ZUS o wypłacenie zaległej emerytury wraz z odsetkami czy muszę czekać na decyzję SN?????????????
Tak, możesz złożyć wniosek do ZUS-u z tym załącznikiem już 19 lutego.
Anonimowy 17 lutego 2014 19:35
Anonimowy z 17:40;
Wyrok SN nie ma żadnego znaczenia w Twojej sprawie.
Ty masz już prawomocny wyrok wydany w SA i to kopię tego wyroku dołączasz do składanego pojutrze wniosku do ZUS o wyplatę zaległych.
Sprawa może się trochę przeciągnąć ponieważ Twoje akta są prwdopodobnie w SN.
Anonimowy 17 lutego 2014 20:43
Anonimowy17 lutego 2014 17:40
mój adwokat napisał pismo o wycofanie kasacji, wydrukował 2 kopie, potem napisał mi wniosek do ZUS z datą 19 lutego, pokazał gdzie mam się podpisać , włożył do koperty i kazał mi 19 lutego złożyć to w ZUS za pokwitowaniem na kopii, którą też mi wydrukował. Po Twoim wpisie zrozumiałam za co mu zapłaciłam.
Anonimowy 17 lutego 2014 21:56
Nie tak dawno temu starzy blogowicze powinni pamietac, napisalem, papugi jeszcze troche, a zabiora nam wszystko i jeszcze zabraknie tych odzyskanych. To bylo w czasie jak niektorzy medrcy namawiali do skladania odwolan do SN, i do ostatniej chwili skladania apelacji,. Ci kumaci co potrafili samodzielnie sklecic pare zdan w sprawie wznowienia, apelacji to pol biedy bo nie poniesli zadnych kosztow, ale ci co zaangazowali prawnlkow?, To jest wpis dla tych, co namawiali i tych co za ich namowa postapili tak jak ten An z 20.43.
Anonimowy 18 lutego 2014 06:06
Nikt nikogo nie zmuszał do korzystania z usług adwokata; to zawsze była indywidualna decyzja. Można było skorzystać ze wzorów na blogu, jeśli samemu nie potrafiło się pisma do sądu napisać. A co do skarg kasacyjnych, każdy sam decydował. Nie należy teraz nikogo poza sobą obwiniać.
Zgoda - to jest chore, jak wszystko w naszym kochanym kraju, ale więcej optymizmu ! Ja złożyłam kasację w listopadzie i cisza, nie wiem co robić - wycofywać, czy czekać, jak długo jeszcze trzeba czekać ? Jak wycofam też będę czekała (znów nie wiadomo jak długo) na postanowienie o umorzeniu. Co robić, jak długo jeszcze będziemy czekać na to, co nam bezprawnie zabrano ?
Anonimowy 17 lutego 2014 17:56
Złóż wniosek do ZUS-u 19 lutego i opisz sytuację, podłącz dokument z wnioskiem o wycofaniu skargi kasacyjnej.
Anonimowy 17 lutego 2014 18:02
"Wszystko jest chore w naszym kochanym kraju..."
Czy ty wiesz, co piszesz?
Anonimowy 17 lutego 2014 18:58
Anonimowy 17 lutego 2014 19:44
To co powinnaś, poza narzekaniem, zrobić to złożyć pojutrze w ZUS wniosek o wypłatę zaległych z ustawowymi odsetkami załączając kopię wyroku wydanego w SA.
Ponadto powinnaś powiedzieć swojemu adwokatowi aby wycofał kasację bo Twoje akta powinny byc zwrócone do ZUS by organ mógł ustalić i wypłacić Ci należności.
Anonimowy 17 lutego 2014 19:18
o wypłatę należnych odsetek
Zwracam się z wnioskiem o wypłacenie mi należnych odsetek na podstawie ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r., która ukazała się w Dzienniku Ustaw dnia 4 lutego 2014 r., pozycja 169.
Tak napisałam do mojego ZUS w miejscu zamieszkania.
Mam pytanie do Państwa - czy wniosek jest napisany dobrze.
Zaległe miałam wypłacone. Teraz zostały do wypłaty tylko odsetki.
Anonimowy 17 lutego 2014 19:23
Wcześniej dane swoje i dane Twojego ZUS-u
Reszta ok !
Jeszcze pesel i znak Twojej decyzji (pierwszej, którą Ci wydano).
Możesz też zamiast "która ukazała się w Dzienniku Ustaw..." napisać, "która została opublikowana..." , ale to nie znaczy, że tak jak napisałaś jest błędnie.
Brdzo dziękuję Państwu,
Anonimowy 18 lutego 2014 15:34
Oczywiście literówka, przepraszam.
"Bardzo dziękuję Państwu".
Anonimowy 17 lutego 2014 21:21
I z nowu ta mlocka. Do wszystkich srednio rozgarnientych powinno dotrzec na podstawie wymiany wpisow na blogu,w jakiej sytuacji sie kazdy znajduje.Skladac wnioski do ZUS i czekac, Praktycznie wszyscy dostana co im sie nalezy wczesniej czy pozniej, moze lepiej dla niektorych pozniej, beda dluzej bogaci. pozdr.
Czy pismo do sądu o wycofanie odwołania powinno być złożone w 2 egz.?
Anonimowy 17 lutego 2014 23:00
http://niezalezna.pl/51983-czego-wyborcza-nie-wie-o-lasach
Baszko, zbieramy podpisy ...
Anonimowy 18 lutego 2014 11:01
Dwa ważne artykuły w Gazecie Prawnej:
http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/778526,zus-nie-wysle-informacji-o-wyplacie-zawieszonej-emerytury.html
http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/778375,zawieszone-emerytury-duzyr-specjalistow-zus.html
czy ktoś wie jaki czas ZUS ma na wycofanie apelacji po korzystnym dla emeryta wyroku? Odsetki płacone są tylko do jutra więc nie muszą się chyba śpieszyć. cierpliwości życzę M
Anonimowy 18 lutego 2014 19:48
Zus powinien wycofać apelacje niezwłocznie jeżeli emeryt złoży wniosek . Miejmy nadzieję ,że nie będzie przeciągał załatwiania spraw.
Anonimowy 26 lutego 2014 11:06
Nie byłabym tego taka pewna, dlaczego miałoby zależeć ZUS-owi na przyśpieszeniu sprawy wypłaty? Za "karę" chociażby za sądzenie się z nimi i wygrywanie spraw. W odpowiedzi na wniosek o wypłatę zaległych świadczeń, otrzymałam decyzje o umorzeniu postępowania.Teraz Zus będzie czekał na akta z Sądu i ponownie wznowi postępowanie.
Pewnie taka procedura, nie sadze aby ZUS celowo przeciągał,im też należy na szybkim pozbyciu się problemu(pracy)
Anonimowy 19 lutego 2014 09:46
Z komentarza ze strony ZUS doczytałam,że to ZUS wycofuje apelacje,od wygranych przez emeryta w SO,a nie emeryt,sprzeczne opinie.Jak powinno być w rzeczywistosci
A co z osobami które pobierały emeryturę pomniejszona bo nadal pracowały, została im zawieszona, a sprawę w sądzie przegrały ? Teraz ponownie pobierają świadczenie emerytalne. Czy mogą pisać do do ZUS o wypłacenie zaległych świadczeń wraz z odsetkami za okres zawieszenia? W ustawie nic na temat przegranych spraw w sądzie nie ma .
tez mam ten sam problem czekam na odpowiedz
"Skoro jednak zwrot zawieszonego świadczenia będzie mu przysługiwał na podstawie wyroku, to na podstawie ustawy ZUS wypłaci mu tylko odsetki od zaległości."
Czy ktoś może przetłumaczyć na polski to zdanie? Różnice w wypłatach odsetek dla tych, którzy skarżyli ZUS i dla tych, którzy biernie czekali na rozwój wypadków? Czyżby kolejna dyskryminacja>?
Anonimowy 2 marca 2014 22:34
pierwszą sprawę miałam w styczniu 2014 r.\ja ją wniosłam\.na zgodny wniosek stron postępowanie zostało zawieszone do czasu zakończenia prac legislacyjnych.21lutego wystąpiłam do sądu o podjęcie zawieszonego postępowania.25 lutego sąd na posiedzeniu niejawnym odmówił podjęcia postępowania.Co to znaczy i jak wygląda teraz moja sytuacja.Proszę o radę.
Anonimowy 2 marca 2014 22:41
Niestety, zrobił się problem, bo postępowanie,zawieszone na zgodny wniosek stron (art. 178 kpc) sąd może podjąć dopiero po upływie 3 miesięcy.
Wniosek kolejny złożyć po upływie 3 miesięcy od daty zawieszenia, czyli w kwietniu..
Można rozważyć cofnięcie pozwu, wtedy sąd umorzy postępowanie.
Anonimowy 13 października 2014 21:07
A co mam zrobić jeśli sąd apelacyjny (w Krakowie ) odrzucił apelację i podtrzymał wyrok odmawiający mi prawa do zwrotu zawieszonej emerytury mimo że spełniam oba wymienione w ustawie warunki?