Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-sa-kr-1576-15-wyrok-wojewodzkiego-sadu-522154195
Timestamp: 2019-11-17 17:58:39
Legal References Found: art. 54
 art. 59
 art. 61
 art. 64
 art. 138
 art. 61
 art. 59
 art. 61
 art. 6
 art. 21
 art. 21
 art. 3
 art. 4
 art. 59
 art. 56
 art. 64
 art. 61
 art. 61
 art. 61
 art. 61
 art. 61
 art. 63
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 28
 art. 6
 art. 151

Document Content:
II SA/Kr 1576/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie
II SA/Kr 1576/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu...
Opublikowano: LEX nr 2060499
II SA/Kr 1576/15
Sędziowie WSA: Krystyna Daniel Beata Łomnicka (spr.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2016 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia 5 października 2015 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy skargę oddala
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 5 października 2015 r. sygn. akt (...) po rozpatrzeniu odwołania skarżącej - J. S. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 29 maja 2015 r., nr (...) (znak sprawy: (...)) dotyczącej ustalenia z wniosku S. P. warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Nadbudowa części budynku mieszkalnego wielorodzinnego z przeznaczeniem na mieszkanie, położonego na dz. nr (...). (...) (...) przy ul. (...) w K.", na podstawie:
- art. 54, art. 59, art. 61, art. 64 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199 z późn. zm.);
- § 1- 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588);
- art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.);
utrzymało w mocy zaskarżoną decyzje organu I instancji.
Organ I instancji podkreślił w uzasadnieniu, że zostały spełnione łącznie przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przedstawiając w uzasadnieniu argumenty przemawiające za zasadnością przyjęcia stosownych rozwiązań. Wydana decyzja określa stosowne warunki zabudowy oraz dołączono do niej wymagane prawem załączniki. Na etapie prowadzonego postępowania uzyskano wszystkie niezbędne opinie i uzgodnienia, analiza urbanistyczno - architektoniczna oraz projekt decyzji zostały sporządzone przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia, a parametry inwestycji zostały dostosowane do bryły budynku, mając na względzie najbliższą zabudowę.
Odwołanie od powyższej decyzji w ustawowym terminie złożyła J. S. Zgłosiła szereg zarzutów do przedmiotowej decyzji i wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przed organem I instancji.
W szczególności podniesiono w odwołaniu, iż na etapie prowadzonego postępowania organ błędnie ustalił krąg stron i zawiadomił jedynie Wspólnotę Mieszkaniową, natomiast nie uwzględnił właścicieli wszystkich nieruchomości oraz działek sąsiednich. Dalej skarżąca wskazała, że nieprecyzyjnie określono warunki nadbudowy budynku, z uwagi na brak uwzględnienia, iż wyższa część budynku jest cofnięta względem frontu elewacji, a także w sposób nieprecyzyjny wskazano na załączniku graficznym do decyzji powierzchnię do nadbudowy. Podniesiono ponadto, że samo wyznaczenie wysokości nadbudowy w granicy 1,5- 2 m jest nieprecyzyjny, a w załączniku do decyzji błędnie określono nieruchomość jako działkę nr (...).
Samorządowe Kolegium Odwoławcze analizując przebieg postępowania i zgromadzony materiał dowodowy wskazało, iż poza sporem pozostaje to, że w niniejszej sprawie istniały, wobec nieobowiązywania planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego, podstawy do przeprowadzenia postępowania na zasadach i w trybie art. 59 i nast. ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - zwanej dalej "ustawą. Miał także na uwadze, że w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego, przeprowadzono analizę urbanistyczno-architektoniczną, o jakiej mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Organ zweryfikował warunki oraz zasady zagospodarowania terenu i jego zabudowy wynikające z art. 61 ust. 1 ustawy, w tym w szczególności dotyczące ustalenia:
Organ wskazał, że inwestycja polegać ma na nadbudowie i przebudowie fragmentu poddasza w rejonie południowo - zachodniego narożnika budynku nr (...) przy ul. (...) ponad istniejącym gzymsem do wysokości okapu w elewacji południowo - zachodniej budynku. Tym samym, w sprawie kluczowym było rozważenie czy nadbudowa budynku przy ul. (...) nie naruszy bryły budynku, wpiszę się w zastany ład przestrzenny i wysokością nawiązywać będzie do istniejącej linii kalenic i gzymsów.
W ocenie Kolegium, wyznaczone granice terenu poddanego analizie są prawidłowe i zgodne z wymogami rozporządzenia. Z uwagi na to, że inwestycja obejmuje nadbudowę części istniejącego budynku na dz., nr (...) w szerokości około 7,5 metra, a sam budynek posiada szerokość elewacji frontowej wynoszącą około 14,5 metra, na potrzeby analizy wyznaczono promień od granicy terenu objętego wz o wartości ok 50 metrów. Tym samym, w świetle powołanych powyżej przepisów, Kolegium nie widziało uchybień w działaniu organu I instancji w tym przedmiocie. W obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna oraz usługowa. Nie ma więc wątpliwości, w ocenie Kolegium, iż inwestycja polegająca na nadbudowie istniejącego budynku na cele mieszkalne nie spowoduje naruszenia zastanej w obszarze poddanym analizie funkcji.
Kolegium analizując akta sprawy nie znalazło uchybień w wyznaczeniu przez organ I instancji parametrów planowanego budynku dotyczących wysokości, a także geometrii dachu. Stwierdziło, iż przyjęte wartości znajdują uzasadnienie w sporządzonej analizy architektoniczno - urbanistycznej, a ich zastosowanie nie spowoduje naruszenia zastanego ładu przestrzennego przez planowaną nadbudowę.
W odniesieniu do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ wskazał, iż nadbudowa stanowić będzie nawiązanie do linii gzymsów od strony wschodniej-narożnik posiadający jedną kondygnację więcej niż pozostała część budynku określany jako "(...)" oraz do linii gzymsów od strony południowo - zachodniej. Wskazał, że organ precyzyjnie określił wysokość dopuszczalnej nadbudowy wskazując granice nadbudowy elewacji frontowej do istniejących gzymsów elewacji - zarówno do powyższego narożnika, jak i południowo - zachodniej części budynku. Określona została tym samym linia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, tworząca gzyms w nawiązaniu do elewacji jaka występuje od strony południowo - zachodniej oraz od strony południowo - wschodniej. Maksymalna wysokość nadbudowy wyniesie 2 metry, jednakże tylko i wyłącznie po stronie południowo - wschodniej, do gzymsu okalającego istniejącą nadbudowę ((...)) i jedynie w jego granicach. Natomiast od strony południowo zachodniej nadbudowa została ograniczona istniejącym gzymsem i wynosić ma 1,25 m (z tolerancją 10 cm). Stanowić to będzie kompromis pomiędzy nadbudową od strony "(...)" a koniecznością wyznaczenia linii gzymsu od strony zachodniej. Powyższe ustalenia są doskonale widoczne na wizualizacji graficznej przedstawionej przez inwestora w piśmie z dnia 11 sierpnia 2015 r.,
Jednocześnie geometria dachu została dostosowana pod względem kąta nachylenia oraz kierunku kalenic do wysokości istniejącej górnej krawędzi najwyżej położonego gzymsu elewacji frontowej od strony południowo - zachodniej (podwyższony narożnik). Przyjęto, iż wysokość całkowita dachu nadbudowy nie może przekroczyć wysokości górnej krawędzi najwyżej położonego gzymsu elewacji frontowej południowo - zachodniej. Przy czym, kąt nachylenia połaci dachowych dostosowany ma być do kąta nachylenia połaci dachowych w elewacji południowo-zachodniej tj. 10 stopni z tolerancją do 2 stopni. Nie dopuszczono także możliwości jakiejkolwiek nadbudowy dachu nad jego połaciami. W ocenie Kolegium układ geometrii dachu został w sposób szczegółowo dostosowany do istniejących linii gzymsów i linii istniejących kalenic, dlatego Kolegium nie znajduje podstaw do kwestionowania przyjętych przez organ I instancji rozwiązań. Dodatkowo organ odwoławczy podkreślił, że planowane rozwiązania ujęte w decyzji o ustaleniu wz zostały przyjęte bez jakichkolwiek korekt przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wskazał w uzgodnieniu z dnia 2 grudnia 2014 r., iż nadbudowa w przyjętych parametrach nie naruszy zabytkowej bryły budynku.
W ocenie Kolegium wyznaczone parametry planowanej inwestycji zostały określone ściśle i klarownie, w przedziałach uniemożliwiających nadbudowę budynku w sposób mogący stanowić naruszenie jego bryły. Uznał tym samym ustalenia organu I instancji za logiczne i znajdujące uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym.
W ocenie Kolegium inwestycja ma niewątpliwie zapewniony dostęp do drogi publicznej - ulicy (...), a także na etapie prowadzonego postępowania Inwestor przedłożył wszystkie niezbędne dokumenty potwierdzające dostęp inwestycji do niezbędnych mediów - wody, energii elektrycznej, gazu oraz możliwości odprowadzenia ścieków.
W odpowiedzi na zarzuty Strony dotyczące niewłaściwego ustalenia kręgu stron postępowania w niniejszej sprawie, Kolegium podniosło, iż są one bezzasadne. Na etapie prowadzonego postępowania ustalono krąg stron postępowanie poprzedzony analizą architektoniczno - urbanistyczną, w której dokonano szczegółowego opisu, okolicy. Z opisu tego niewątpliwie wynika, że inwestycja nie spowoduje negatywnego oddziaływania na sąsiedni budynek. Nadbudowa wynosić ma bowiem maksymalnie 2 metry od strony zachodniej. Z kolei budynek istniejący na działce sąsiadującej, na szerokości planowanej inwestycji nie posiada okien wychodzących na fragment budynku mającego ulec nadbudowie. Brak więc było konieczności zawiadamiania o prowadzonym postępowaniu wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiednich, bowiem nie było ryzyka naruszenia ich interesu prawnego, a inwestycja nie wpływała na nieruchomości znajdujące się po przeciwnej stronie nabudowanego budynku. Nie można bowiem mylić pojęcia interesu prawnego z interesem faktycznym, który może mieć związek np. z uciążliwościami przy realizacji zamierzenia budowlanego takim jak hałas wibracje itd. Dodać należy, że obowiązkiem organu jest zbadanie czy taki interes strona wykazuje, czy też zainteresowanie sprawą wynika z interesu faktycznego a nie prawnego. W przypadku postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy terenu ustalenie stron postępowania w istocie sprowadza się przede wszystkim do ustalenia zakresu oddziaływań zamierzenia inwestycyjnego, w wyniku czego dochodzi do określenia kręgu osób, których prawa do korzystania z nieruchomości mogą zostać naruszone.
Z kolei odnosząc się do zarzutów w przedmiocie konieczności zawiadomienia wszystkich członków Wspólnoty Mieszkaniowej na nieruchomości objętej wnioskiem o ustalenie wz, wskazało na treść ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.) która w art. 6 stanowi, że ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Z art. 21 ust. 1 i 2 ustawy wynika, że organem wykonawczym ułomnej osoby prawnej, jaką jest wspólnota mieszkaniowa, jest zarząd w znaczeniu podmiotowym, którego działanie jest działaniem samej wspólnoty.
Organ podkreślił, iż J. S. posiadająca lokal bezpośrednio pod planowaną nadbudową, podniosła, iż posiada interes prawny w postępowaniu ustalenie wz. Organ I instancji po weryfikacji materiału dowodowego potwierdził twierdzenia Odwołującej, i przyznał Jej przymiot strony. Dlatego też skarżąca wzięła udział w toczącym się postępowaniu i otrzymała opisaną na wstępie decyzję administracyjną.
W odpowiedzi na zarzuty odwołującego, iż w załączniku "Wyniki Analizy Architektoniczne - Urbanistycznej" błędnie określono numer nieruchomości, Kolegium wskazało, iż w istocie na stronie nr (...) ww. załącznika podano błędnie numer nieruchomości objętej wz, jako (...), jednakże nie ulega wątpliwości, iż jest to zwykła omyłka pisarska, nie mająca jakiegokolwiek wpływu na przedmiotowe rozstrzygnięcie.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję wniosła skarżąca J. S., w jej ocenie decyzja narusza jej interes prawny poprzez:
nieprawidłowe określenie granic terenu objętego wnioskiem;
uznanie, iż nadbudowa na cele mieszkalne nie spowoduje naruszenia zastanej w obszarze poddanym analizie funkcji;
uznanie, iż planowana nadbudowa nie spowoduje naruszenia bryły budynku i zastanego ładu przestrzennego;
uznanie, iż nadbudowa w przyjętych parametrach nie naruszy zabytkowej bryły budynku uznanie, iż granice inwestycji zostały zaznaczone na załączniku graficznym w sposób wystarczający;
uznanie, iż ustalono właściwy krąg stron postępowania w niniejszej sprawie.
W ocenie skarżącej przyjęcie granic zakreślonych wnioskiem i ich oddziaływanie na obiekty znajdujące się na działkach przyległych skutkuje nieuwzględnieniem w analizie zaciemnienia obiektu mieszkalnego znajdującego się na działce na południowy-zachód od projektowanej nadbudowy. Szczególnie, że projektowana nadbudowa znajduje się na części obiektu cofniętej o 1,5 metra od linii nadbudowy.
Przyjęcie przez Kolegium za zasadne, iż wyznaczone granice terenu poddanego analizie są prawidłowe i zgodne z wymogami rozporządzenia - nie powołując dokładnie tego rozporządzenia w wydanej decyzji uchybia sposobowi rozpoznania odwoływania od decyzji o ustaleniu warunków zabudowy.
Zdaniem skarżącej uznanie, że nadbudowa budynku przy ul. (...) w K. nie naruszy bryły budynku, wpisze się w zastany ład przestrzenny i wysokością nawiązywać będzie do istniejącej linii kalenic i gzymsów jest błędne i niezgodne z prawdą, gdyż każdy element dodatkowy dołożony do budynku musi naruszyć jego bryłę gdyż m.in. powiększa się gabaryt budynku oraz zmienia się wygląd elewacji zewnętrznej. W jej ocenie także uzasadnienie konserwatora zabytków jest błędne, gdyż nadbudowa w sposób oczywisty musi spowodować naruszenie i zmianę bryły budynku.
Skarżąca podniosła, iż przyjęcie przez Kolegium, że z opisu w analizie architektoniczno - urbanistycznej niewątpliwie wynika, że inwestycja nie spowoduje negatywnego oddziaływania na sąsiedni budynek i przyjęcie, że nadbudowa ma wynosić maksymalnie 2 metry od strony zachodniej, oraz że budynek istniejący na działce sąsiedniej na szerokości planowanej inwestycji nie posiada okien wychodzących na fragment budynku mającego ulec nadbudowie, jest niezgodne z prawdą i stanem faktycznym.
W opinii skarżącej uznanie przez Kolegium, że "brak więc było konieczności zawiadamiania o prowadzonym postępowaniu wszystkich właścicieli nieruchomości sąsiednich, bowiem nie było ryzyka naruszenia ich interesu prawnego, a inwestycja nie wpływała na nieruchomości znajdujące się po przeciwnej stronie nadbudowanego budynku" dyskwalifikuje w całości skarżoną Decyzję, gdyż świadczy o nierzetelnym i niedokładnym zapoznaniem się ze stanem faktycznym, a ponadto podważa całą opinię architektoniczne-urbanistyczną na której oparło się Kolegium.
Przyjęcie przez Kolegium, iż został zawiadomiony właściwy krąg stron w toczącej się sprawie o ustalenie warunków zabudowy poprzez powołanie się przez Kolegium na art. 21 ust. 1 i 2 Ustawy o własności lokali jest, zdaniem skarżącej, błędne gdyż wspólnota mieszkaniowa (...) składa się z właścicieli samodzielnych lokali mieszkaniowych wydzielonych księgami wieczystymi wraz z częścią gruntu. Zarząd został powołany aktem notarialnym do sprawowania czynności zwykłego zarządu. Występowanie w imieniu Wspólnoty w sprawie o ustalenie warunków zabudowy przekracza czynności zwykłego zarządu.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
Wychodząc z tych przesłanek, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie uwzględnił skargi, gdyż stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organy administracyjne prawidłowo ustaliły stan faktyczny oraz właściwie zastosowały przepisy prawa, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.). W związku z tym warto przypomnieć, że zgodnie z art. 4 ust. 1 i 2 tej ustawy ustalenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje co do zasady w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku - w decyzji o warunkach zabudowy. Uszczegółowieniem tego przepisu jest z kolei art. 59 ust. 1 tej ustawy, wedle którego zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. W świetle art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 tejże ustawy decyzja o warunkach zabudowy ma charakter związany, a zatem w razie spełnienia wymogów określonych w ustawie, organ administracji publicznej jest zobowiązany do wydania pozytywnego dla inwestora rozstrzygnięcia.
Wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest z kolei w myśl art. 61 ust. 1 powołanej ustawy w razie łącznego spełnienia następujących warunków: (1) co najmniej 1 działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, (2) teren ma dostęp do drogi publicznej, (3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego, (4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu poprzednio obowiązujących planów miejscowych, (5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Przy czym sposób weryfikowania, czy spełniony został wymóg dobrego sąsiedztwa z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, został określony przez ustawodawcę w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588).
W myśl art. 61 ust. 7 cyt. ustawy w rozporządzeniu o którym mowa w ust. 6 należy określić wymagania dotyczące ustalania:1) linii zabudowy; 2) wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu; 3) szerokości elewacji frontowej; 4) wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki; 5) geometrii dachu (kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych).
Decyzja o warunkach zabudowy musi spełniać łącznie wszystkie warunki określone w cyt. art. 61 ust. 1 pkt 1 - 5 oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., aby można było uznać ją jako wydaną zgodnie z prawem.
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymogi wyżej przytoczone.
W toku postępowania została sporządzona analiza urbanistyczno-architektoniczna, w której określono obszar zgodnie z § 3 rozporządzenia i następnie ustalono, że w analizowanym obszarze istnieją działki sąsiednie, pozwalające na kontynuacje funkcji zabudowy i zagospodarowania ternu. Planowana inwestycja pozostaje w zgodzie z zasadami kształtowania ładu przestrzennego, zaś parametry urbanistyczne zostały ustalone prawidłowo, na podstawie weryfikacji stanu zagospodarowania w obszarze analizowanym.
Opisane wyżej ustalenia faktyczne zostały szczegółowo przedstawione w załącznikach (tekstowych i graficznych) stanowiących integralną cześć decyzji organu I instancji i były przedmiotem szczegółowej analizy decyzji organu odwoławczego. W konsekwencji Sąd uznał, że w niniejszej sprawie spełnione zostały wymogi zarówno materialne, jak i formalne z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Tym samym organy administracji publicznej były zobowiązane do wydania pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, co też uczyniły. Decyzja o warunkach zabudowy stanowi jedynie rodzaj wiążącej informacji o ogólnym możliwym sposobie zagospodarowania konkretnej nieruchomości, nie przesądzając zarazem, czy taka inwestycja w ogóle powstanie, ani jaki będzie jej ostateczny, precyzyjnie określony kształt. Zgodnie bowiem z art. 63 ust. 1 i 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu, ani nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich.
Konkludując Sąd doszedł do przekonania, że organy administracji publicznej podjęły zgodnie z art. 7 k.p.a. niezbędne działania do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes obywateli. Zgromadzony materiał dowodowy został przy tym zebrany w sposób wyczerpujący i rozpatrzony jako całość, co czyni w konsekwencji zadość art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.
Przechodząc zatem do zarzutów wskazanych w skardze podnieść należy w pierwszej kolejności, że niezrozumiałe są twierdzenia skarżącej o nieprawidłowości określenia granic terenu objętego wnioskiem. Zauważyć bowiem należy, że granice inwestycji, jak i obszar analizy zostały wyznaczone w sposób prawidłowy zgodnie z wymogami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588) i wbrew twierdzeniom skargi owa materialna podstawa prawna została powołana w komparycji decyzji SKO z dnia 5 października 2015 r.
Całkowicie chybione są twierdzenia skarżącej, że nadbudowa budynku przy ul. (...) naruszy bryłę przedmiotowego budynku i nie wpisze się w zastany ład przestrzenny. Jest to tylko subiektywna ocena skarżącej, nie poparta żadnym przekonywującym argumentem. Zważywszy zwłaszcza, że skarżąca bezpodstawnie kontestuje także zasadność stanowiska Konserwatora Zabytków, który potwierdził, po zapoznaniu się z dokumentacją przedsięwzięcia, że planowana inwestycja nie zagraża w żaden sposób zabytkowej bryle tego budynku.
Planowana inwestycja z racji jej przeznaczenia bez wątpienia, także w ocenie Sądu, wpisuje się w funkcję istniejącej zabudowy mieszkaniowej.
Odnosząc się natomiast do zarzutu braku ustalenia właściwego kręgu stron niniejszego postępowania należy wskazać, że stroną postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, co do zasady, jest właściciel lub wieczysty użytkownik nieruchomości, której dotyczy postępowanie, natomiast właściciele lub wieczyści użytkownicy działek bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością, której dotyczy postępowanie, mogą być jego stroną po wykazaniu w konkretnej sprawie i w konkretnych okolicznościach przesłanek z art. 28 k.p.a., czyli wpływu wyniku tego postępowania na ich własny interes prawny lub obowiązek. Skarżąca podnosi, że nie uwzględniono jako stron pozostałych członków Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. (...) w K. czyli właścicieli poszczególnych lokali, a jako stronę wskazano jedynie tę Wspólnotę Mieszkaniową. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 16 lutego 2012 r. (IV SA/Wa 1865/11) stwierdził, że co do zasady stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy jest Wspólnota Mieszkaniowa, nie zaś jej członkowie, czyli właściciele poszczególnych lokali mieszkalnych. Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.) ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota zatem realizuje wszelkie uprawnienia, które dotyczą nieruchomości wspólnej. Pogląd ten podziela skład orzekający i z tych względów uznał, że organy obydwu instancji prawidłowo uznały, że stroną postępowania jest wspólnota i wszelkie pisma kierowane były do tej wspólnoty reprezentowanej przez zarząd.
Jak z kolei wskazał NSA w wyroku z dnia 28 maja 2009 r. (II OSK 852/08) warunkiem uzyskania przymiotu strony przez indywidualnego członka wspólnoty w sprawie, której przedmiotem rozstrzygnięcia organów administracji publicznej są warunki zabudowy jest wykazanie przez tegoż członka naruszenia jego indywidualnego interesu prawnego mającego umocowanie w określonej normie prawnej. Skarżąca, jak uznały organy administracji publicznej, w sposób wystarczający wykazała swój interes prawny, dlatego też brała udział w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Jednakże interes prawny danej strony ma charakter ściśle zindywidualizowany. Oznacza to, że skarżąca może realizować wyłącznie swoje uprawnienia, nie zaś innych właścicieli lokali - a do tego zmierzają zarzuty skargi. Podmioty te, analogicznie jak skarżąca mogły zgłosić swoje uprawnienie bycia stroną i wykonywać je osobiście lub poprzez ustanowionego pełnomocnika. Jeżeli tego nie zrobiły, oznaczać to może, że zrezygnowały z realizacji swoich uprawnień jako strony.
Podobnie należy odnieść się do drugiej kwestii podnoszonej przez stronę skarżącą i dotyczącej kręgu stron postępowania. W ocenie skarżącej także uczestnikiem postępowania winni być właściciele nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną. Należy wskazać, że w postępowaniu w sprawie o ustalenie warunków zabudowy, samo bezpośrednie sąsiedztwo z działką, dla której ustalane są warunki zabudowy, nie jest wystarczające dla przyznania właścicielom takich sąsiednich działek statusu strony. Status strony determinowany jest tu bowiem oddziaływaniem planowanej inwestycji, tzn. stronami postępowania są właściciele tych nieruchomości, na które planowana inwestycja będzie miała oddziaływanie. WSA w Krakowie w wyroku z dnia 18 grudnia 2013 r. (II SA/Kr 1224/13) stwierdził, że o interesie prawnym właścicieli działki leżącej w sąsiedztwie działki, której dotyczy postępowanie o wydanie warunków zabudowy decyduje nie charakter tego sąsiedztwa (bezpośredni, pośredni), ale zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości. W ocenie Sądu przeprowadzona przez organ I instancji ocena oddziaływania planowanej inwestycji na działki sąsiednie, a w konsekwencji ustalenie kręgu stron postępowania, zostały dokonane prawidłowo. Zaś twierdzenia skargi, że ustalenie, iż budynek sąsiedni na wysokości planowanej inwestycji nie posiada okien wychodzących na fragment budynku mającego ulec nadbudowie jest niezgodne z prawdą i stanem faktycznym, pozostały całkowicie gołosłowne. W tym miejscu wypada jednak wskazać, że bez względu na to czy obszar oddziaływania ustalony przez organ I instancji był prawidłowy czy też nie skarżąca może realizować tylko swoje uprawnienia i nie ma legitymacji do działania w imieniu właścicieli działek sąsiednich, którym nie przyznano przymiotu strony. Ci bowiem poprzez wykazanie, że przysługuje im interes prawny, mogli zgłosić swój udział w postępowaniu, czego nie uczynili.
Mając na uwadze niezasadność podniesionych w skardze zarzutów i stwierdzenie braku podstaw prawnych do eliminacji z obrotu prawnego skarżonej decyzji, Sąd orzekł jak w sentencji biorąc za podstawę rozstrzygnięcia art. 151 p.p.s.a.