Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-aca-151-17-wyrok-sadu-apelacyjnego-w-poznaniu-522771757
Timestamp: 2020-01-29 12:36:45
Legal References Found: art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 481
 art. 455
 art. 481
 art. 98
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 361
 art. 129
 art. 361
 art. 278
 art. 233
 art. 217
 art. 227
 art. 244
 art. 193
 art. 132
 art. 321
 art. 132
 art. 481
 art. 455
 art. 363
 art. 207
 art. 286
 art. 217
 art. 227
 art. 233
 art. 217
 art. 227
 art. 153
 art. 380
 art. 278
 art. 233
 art. 157
 art. 156
 art. 4
 art. 157
 art. 233
 art. 157
 art. 157
 art. 153
 art. 193
 art. 132
 art. 132
 art. 162
 art. 132
 art. 132
 art. 233
 art. 217
 art. 227
 art. 286
 art. 207
 art. 286
 art. 217
 art. 227
 art. 136
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 123
 art. 58413
 art. 129
 art. 129
 art. 123
 art. 129
 art. 129
 art. 123
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 361
 art. 129
 art. 144
 art. 129
 art. 129
 art. 129
 art. 481
 art. 481
 art. 386
 art. 385
 art. 100
 art. 99

Document Content:
I ACa 151/17 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
Opublikowano: LEX nr 2678061
I ACa 151/17
Przewodniczący: Sędzia SA Jerzy Geisler.
Sędziowie: SA Małgorzata Gulczyńska (spr.), (del.), SO Marcin Radwan.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu - Wydział I Cywilny po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa E. S., M. S. przeciwko (...) spółka z o.o. w P. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt XII C 500/14
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie w ten sposób, że:
1. ustawowe odsetki za opóźnienie zasądzone w punkcie I a od kwoty 42.656 zł zasądza od 13 września 2016 r. do dnia zapłaty;
2. ustawowe odsetki za opóźnienie zasądzone w punkcie I b od kwoty 46.736,40 zł zasądza od 13 września 2016 r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów 4.050 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Powodowie E. S. i M. S. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) Sp. z o.o. z siedzibą w P. kwoty 76.000 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu do dnia zapłaty, w tym:
- 64.600 zł tytułem odszkodowania za wprowadzenie obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska P.-Ł. w P. i związany z tym ubytek wartości rynkowej nieruchomości będącej ich własnością,
- 11.400 tytułem koniecznych w świetle obowiązujących przepisów prawa wydatków na przywrócenie właściwego klimatu akustycznego w pomieszczeniach znajdujących się na nieruchomości powodów.
Ponadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu.
W piśmie procesowym z 5 września 2016 r. (wniesionym do Sądu 13 września 2016 r.) powodowie rozszerzyli powództwo w ten sposób, że wnieśli o zasądzenie od pozwanego 107.256 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 64.600 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (11 marca 2014 r.), natomiast od kwoty 42.656 zł od dnia wniesienia pisma rozszerzającego powództwo - tytułem zmniejszenia wartości nieruchomości oraz kwoty 58.136,40 zł z ustawowymi odsetkami od 11.400 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu i od kwoty 46.736,40 zł od dnia wniesienia pisma rozszerzającego powództwo - tytułem koniecznych nakładów akustycznych.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powodów:
- 107.256 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 64.600 zł od 11 marca 2014 r., a od 42.656 zł od 13 września 2013 r. do dnia zapłaty, przy czym od 1 stycznia 2016 r. za opóźnienie - tytułem utraty wartości zajmowanej przez nich nieruchomości;
- 58.136,40 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 11.400 zł od 11 marca 2014 r., a od 46.736,40 zł od 13 września 2013 r. do dnia zapłaty, przy czym od 1 stycznia 2016 r. za opóźnienie - tytułem wydatków dotyczących rewitalizacji zajmowanego przez nich budynku mieszkalnego.
Kosztami postępowania obciążył pozwanego.
Pozwany jest zarządcą funkcjonującego od pierwszej wojny światowej (...). W ciągu ostatnich kilkunastu lat przeprowadził liczne modernizacje lotniska związane z jego systematycznym rozwojem.
Sejmik Województwa (...) podjął 30 stycznia 2012 r. uchwałę nr (...) w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska P.-Ł. w P., która weszła w życie 28 lutego 2012 r. Uchwała ta utworzyła obszar ograniczonego użytkowania dla lotniska P.-Ł. w P., podzielony na dwie strefy tzw. strefę wewnętrzną i tzw. strefę zewnętrzną, określono ograniczenia w zakresie przeznaczania terenów, wymagań technicznych dotyczących budynków oraz sposobu korzystania z terenów (§ 7-9 uchwały).
W myśl postanowienia § 4 uchwały, w obszarze ograniczonego użytkowania wyodrębniono dwie strefy: zewnętrzną i wewnętrzną, określając ich przebieg.
Ponadto określono następujące sposoby korzystania z terenów w strefie zewnętrznej (§ 8 punkt 1):
a) zabroniono budowy nowych szpitali, domów opieki społecznej i budynków związanych ze stałym łub czasowym pobytem dzieci i młodzieży,
b) dopuszczono rozbudowę, odbudowę oraz nadbudowę istniejących szpitali, domów opieki społecznej i budynków związanych ze stałym łub czasowym pobytem dzieci i młodzieży,
c) zabroniono tworzenia stref ochronnych A uzdrowisk.
Jeśli chodzi o strefę wewnętrzną (§ 8 punkt 2) dopuszczono lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej, pod warunkiem zapewnienia właściwego komfortu akustycznego w pomieszczeniach wymagających ochrony akustycznej.
W uchwale wprowadzono ponadto wymagania techniczne dotyczące budynków położonych w strefie zewnętrznej obszaru ograniczonego użytkowania w postaci obowiązku zapewnienia właściwego klimatu akustycznego w budynkach szpitali, domów opieki społecznej i związanych ze stałym lub czasowym pobytem dzieci i młodzieży poprzez stosowanie przegród budowlanych o odpowiedniej izolacyjności akustycznej (§ 9 punkt 1).
W § 2 pkt 3 uchwały wyjaśniono, że przez odpowiednią izolacyjność akustyczną przegród budowlanych należy rozumieć izolacyjność akustyczną określoną zgodnie z Polskimi Normami w dziedzinie akustyki budowlanej z uwzględnieniem poziomu hałasu powodowanego przez starty, lądowania, przeloty statków powietrznych, operacje naziemne i inne źródła hałasu związane z funkcjonowaniem lotniska, przy zapewnieniu wymaganej wymiany powietrza w pomieszczeniu, a także wymaganej izolacyjności cieplnej. W § 2 pkt 7 uchwały wyjaśniono także, że przez właściwy klimat akustyczny w budynkach rozumie się poziom dźwięku zgodny z obowiązującymi Polskimi Normami w dziedzinie akustyki budowlanej.
Powodowie są współwłaścicielami, na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej, nieruchomości położonych w P.,
Gmina T., przy ul. (...), dla których Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w P. prowadzi księgi wieczyste o numerach (...) (dalej jako "nieruchomość").
Na opisanej nieruchomości, stanowiącej całość gospodarczą, znajduje się jednorodzinny, częściowo podpiwniczony, dwukondygnacyjny budynek mieszkalny w zabudowie wolnostojącej, wykonany w technologii murowanej, z dachem wielospadkowym krytym papą gontową, wybudowany w 1993 r. oraz budynek garażu.
Utrata wartości rynkowej nieruchomości powodów, według stanu na dzień wprowadzenia obszaru ograniczonego użytkowania i poziomu cen aktualnych (na dzień 28 lipca 2016 r.), wynosi 107.256 zł. Wartość nieruchomości powodów według jej stanu na dzień 28 lutego 2012 r. i cen aktualnych wynosiła 2.079.215 zł.
Gdyby działalność lotniska nie powodowała na obszarach zabudowy mieszkaniowej przekroczeń dopuszczalnych wartości poziomu hałasu w środowisku obowiązujących powszechnie, tzn. poza obszarem ograniczonego użytkowania, określonych rozporządzeniem Ministra Środowiska z 2007 r., budynek powodów spełniałby wymagania polskiej normy PN B- (...)-3:1999, określającej minimalne własności dźwiękoizolacyjne przegród zewnętrznych oraz normy PN-87/B- (...), dotyczącej komfortu akustycznego wewnątrz pomieszczeń. Stwierdzenie to dotyczy zarówno aktualnego stanu prawnego, jak i sytuacji przed wprowadzeniem obszaru ograniczonego użytkowania; w rozważanych okresach nie zaszły zmiany dotyczące dopuszczalnych wartości poziomu hałasu lotniczego w środowisku.
Zapewnienie komfortu akustycznego w pomieszczeniach chronionych wymaga zwiększenia izolacyjności akustycznej przegród zewnętrznych. Zalecone zmiany dotyczą wymiany okien i drzwi balkonowych we wszystkich pokojach i w korytarzu na okna i drzwi o większej izolacyjności akustycznej. Zamontowanie w budynku stolarki budowlanej o wymaganych parametrach, czyli o wysokim wskaźniku izolacyjności akustycznej, ograniczy dopływ powietrza do wnętrza budynku. Co za tym idzie, będzie konieczne usprawnienie systemu poprzez zamontowanie nawiewników okiennych. Zakres adaptacji akustycznej musi uwzględniać docelową aktywność lotniska w 2034 r. Koszt nakładów na uzyskanie wymaganego przepisami klimatu akustycznego w budynku mieszkalnym znajdującym się na nieruchomości powodów wynosi 58.136,40 zł brutto.
Oceniając zgromadzony materiał dowodowy Sąd I instancji podzielił wnioski wynikające z opinii biegłych J. W. (1) i A. K. (1), uznając, że były one wiarygodne, a pozwany nie zdołał skutecznie podważyć prawidłowości zawartej w nich argumentacji.
Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione. Odwołał się do regulacji zawartej w art. 129 ust 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (dalej p.o.ś) i szczegółowo omówił zagadnienia związane z podstawami do zastosowania tego przepisu w okolicznościach sprawy. Wysokość szkody poniesionej przez powodów wynikała z zaakceptowanych przez Sąd opinii biegłych.
Sąd nie podzielił zarzutu niedochowania przez powodów 2-letniego terminu do wytoczenia powództwa, określonego w art. 129 ust. 4 p.o.ś. Powodowie wnieśli pozew 28 lutego 2014 r. Sąd Okręgowy uznał, że doręczenie odpisu pozwu po dniu 28 lutego 2014 r. nie oznacza, że roszczenie zostało zgłoszone po terminie wskazanym w art. 129 ust. 4. Wytoczenie powództwa o odszkodowanie prowadzi do skutków tożsamych z wystąpieniem z roszczeniem odszkodowawczym, stanowi ono szczególny przypadek wystąpienia z roszczeniem w rozumieniu przepisu art. 129 ust. 4 p.o.ś. Powyższe oznacza zatem, że powodowie wystąpili z roszczeniami przed upływem terminu zawitego liczonego od wejścia w życie uchwały.
O odsetkach ustawowych od zasądzonej kwoty orzeczono w myśl art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. jako o odsetkach za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, co nastąpiło 11 marca 2016 r. Już w tej dacie pozwany miał świadomość, że powodowie są zainteresowani dochodzeniem swych roszczeń. Brak podstaw, aby uprzywilejować pozwanego kosztem powodów poprzez rozstrzygnięcie o odsetkach ustawowych dopiero od dnia wyrokowania. Takie rozwiązanie skutkowałoby tym, że pozwany zainteresowany byłby jak najdłuższym prowadzeniem postępowań sądowych.
Z kolei od tej części roszczenia, którą powodowie zgłosili w piśmie procesowym z 5 września 2016 r. (wniesionym do Sądu 13 września 2016 r.) Sąd zasądził odsetki kwoty od dnia wniesienia tego pisma. Od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie nie mogła przekroczyć maksymalnych odsetek za opóźnienie, wynikających z art. 481 § 21 k.c. w brzmieniu nadanym mu z dniem 1 stycznia 2016 r.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c, Powyższy wyrok apelacją zaskarżył w całości pozwany zarzucając:
1) naruszenie art. 129 ust. 4 p.o.ś. poprzez:
a) błędną wykładnię i uznanie, że dla zachowanie dwuletniego terminu do zgłoszenia roszczenia przewidzianego w art. 129 ust. 2 p.o.ś. wystarczające jest wytoczenie w tym terminie powództwa, w sytuacji, gdy dla dochowania terminu wymagane jest, aby przed jego upływem oświadczenie zawierające żądanie doszło do obowiązanego w taki sposób, aby mógł się z nim zapoznać, tj. aby pozew w tym terminie został mu doręczony,
b) błędną wykładnię i zasądzenie w warunkach prekluzji odszkodowania ponad kwotę 64.600 zł tytułem utraty wartości nieruchomości powodów oraz ponad kwotę 11.400 zł tytułem koniecznych nakładów akustycznych, w sytuacji, gdy strona powodowa zgłosiła w 2-letnim terminie zawitym roszczenie do wysokości tylko powyższych kwot,
1) naruszenie art. 129 ust. 2 p.o.ś. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że zachodzi adekwatny związek przyczynowy pomiędzy wejściem w życie uchwały sejmiku województwa w przedmiocie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania, a spadkiem wartości nieruchomości powodów, w sytuacji gdy ustalenie takiego związku nie było możliwe bez analizy trendów cenowych nieruchomości położonych w sąsiedztwie lotniska przed wprowadzeniem (...), celem ustalenia czy to wpływ obszaru, czy może tylko sąsiedztwo lotniska jest czynnikiem determinującym ewentualne rozbieżności wartości nieruchomości położonych w obszarze jego oddziaływania,
2) naruszenie art. 129 ust. 2 p.o.ś. w zw. art. 361 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na bezzasadnym przyjęciu, że odpowiedzialność odszkodowawcza przewidziana w tym przepisie obejmuje także spadek wartości nieruchomości spowodowany emisją hałasu związanego z eksploatacją portu lotniczego, nawet w sytuacji, gdy emisja ta, w co najmniej tej samej intensywności, miała miejsce przed wprowadzeniem (...),
3) naruszenie art. 129 ust. 2 p.o.ś. w zw. art. 361 § 1 k.c. w zw. z § 8 Uchwały nr (...)Sejmiku Województwa (...) z dnia 30 stycznia 2012 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla L. P.-Ł. w P. (dalej: Uchwała) poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że spadek wartości nieruchomości powodów związany jest z objęciem ich nieruchomości strefą zewnętrzną (...), w sytuacji gdy w Uchwale nie przewidziano ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości mieszkaniowych położonych w strefie zewnętrznej (...),
4) naruszenie art. 278 k.p.c. poprzez przerzucenie na biegłego obowiązku dokonania części ustaleń faktycznych i dokonania wykładni prawa (w zakresie dotyczącym spadku wartości nieruchomości) i w konsekwencji na bezkrytycznym oparciu się na jego stanowisku w tym zakresie przy wydawaniu rozstrzygnięcia,
5) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 217 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz w zw. z art. 244 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego w celu ustalenia faktów mających znaczenie dla sprawy i w konsekwencji pominięcie mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu z dokumentu urzędowego w postaci decyzji (...) oraz dowodu w postaci Raportu o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - Rozbudowa i (...) sp. z o.o. im. H. W. i to pomimo faktu, że wnioski płynące z tych dowodów są sprzeczne z wnioskami stanowiącymi podstawę dowodu z opinii biegłego, na którym to dowodzie Sąd Okręgowy oparł zaskarżony wyrok,
6) naruszenie art. 193 § 2
1 w zw. z art. 132 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 k.p.c. poprzez uznanie rozszerzenia powództwa za skuteczne, w sytuacji gdy odpis pisma zawierający rozszerzenie powództwa nie podlega bezpośrednio doręczeniu przez pełnomocnika powodów pełnomocnikowi pozwanego w trybie art. 132 § 1 k.p.c., albowiem pismo to winno odpowiadać warunkom formalnym przewidzianym dla pozwu (art. 187 k.p.c.) i podlegać uprzedniej kontroli formalnej Sądu, co powoduje, że wymagane jest jego doręczenie drugiej stronie "za pośrednictwem" Sądu, niezależnie od tego, czy jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, co w konsekwencji doprowadziło do zasądzenia kwoty ponad żądanie pozwu.
Przeciwko zaskarżonemu wyrokowi pozwany podniósł ponadto jako ewentualne następujące zarzuty:
7) naruszenia art. 481 § 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 363 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dłużnik dopuszcza się opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego nie spełniając go w terminie od dnia doręczenia pozwu, także w sytuacji, gdy stwierdzenie istnienia obowiązku spełnienia przez niego tego świadczenia oraz ustalenie jego wysokości nastąpiło dopiero w wyniku przeprowadzonego postępowania sądowego i wydania wyroku przez Sąd I instancji,
8) naruszenia art. 207 § 6 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez:
a) oddalenie wniosku dowodowego strony pozwanej o złożenie przez Sąd wniosku do (...) Stowarzyszenia (...) w celu oceny prawidłowości sporządzenia opinii, w sytuacji, gdy wnioskowany dowód miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy,
b) oddalenie wniosków dowodowych strony pozwanej o przesłuchanie biegłego na rozprawie na okoliczności wskazane w piśmie procesowym pozwanego z 12 września 2016 r. oraz w piśmie procesowym z 13 września 2016 r., mimo licznych zarzutów pozwanego co do opinii biegłego J. W. (1), które biegły winien wyjaśnić podczas przesłuchania oraz oddalenie wniosków dowodowych strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego na okoliczność spadku wartości nieruchomości powodów oraz dowodu z kolejnej opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność ustalenia wartości nakładów akustycznych, w sytuacji gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy,
1) naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie lub pominięcie wniosków o przeprowadzenie dowodu z:
* pisma dr. K. S. z dnia 29 września 2014 r. oraz pisma dr. K. S. pt. "Analiza kształtowania się cen transakcyjnych nieruchomości w obrębie (...) Ł.",
* opinii dr A. F.,
* pisma biegłego J. W. z dnia 15 stycznia 2015 r.,
* fragmentu opinii biegłego K. R. oraz opinii dr B. H.,
* pisma Przewodniczącego Sejmiku Województwa (...) z 30 marca 2015 r.,
* "Opinii dotyczącej zasad metodycznych wyceny nieruchomości do celów odszkodowawczych na obszarze ograniczonego użytkowania portu lotniczego oraz ocena oprawności zastosowania modelu statystycznego (regresji wielorakiej) we wskazanych opiniach biegłych sądowych" sporządzonej przez prof. US dr hab. I. F. oraz dr inż. J. K. na okoliczność błędów jakimi obarczona jest metodologia stosowana przez biegłego J. W. przy sporządzaniu opinii w przedmiocie spadku wartości nieruchomości, 1) naruszenie art. 153 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz § 55 ust. 2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że opinia biegłego spełnia wymogi dotyczące operatu szacunkowego pomimo, iż biegły nie przedstawił toku obliczeń dotyczących spadku wartości nieruchomości.
Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje.
Ewentualnie wniósł o zmianę na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia dowodowego Sądu Okręgowego z dnia 8 listopada 2015 r.
Złożył także wniosek ewentualny o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Domagał się także sprostowania zaskarżonego wyroku w pkt I lit. a oraz w pkt I lit. b poprzez zmianę terminu początkowego naliczania odsetek od kwoty 42.656 zł (pkt I lit.
a) z dnia 13 września 2013 r. na dzień 13 września 2016 r. oraz zmianę terminu początkowego naliczania odsetek od kwoty 46.736,40 zł (pkt I lit.
b) z dnia 13 września 2013 r., na dzień 13 września 2016 r.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie wyłącznie w niewielkiej części.
Nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. przez przerzucenie na biegłego J. W. (1) obowiązku dokonania części ustaleń faktycznych i dokonania wykładni prawa (w zakresie dotyczącym spadku wartości nieruchomości) oraz na bezkrytycznym oparciu się na jego stanowisku w tym zakresie. Rację ma oczywiście skarżący, gdy podnosi, że celem dowodu z opinii biegłego sądowego jest ustalenie okoliczności wymagających wiedzy specjalnej z innej dziedziny niż prawo. Rzecz jednak w tym, że w rozpatrywanej sprawie biegły sądowy nie wydał opinii w przedmiocie wykładni bądź stosowania prawa, lecz w przedmiocie spadku wartości nieruchomości w związku z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania. Zbadał reakcje rynku nieruchomości na nowe zdarzenie, jakim było utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania, implikujące konieczność znoszenia w przyszłości przez właścicieli nieruchomości uciążliwości z tym związanych, a przedstawionych chociażby w decyzji z dnia 28 lutego 2011 r. (...) Dyrektora Ochrony Środowiska w P. o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia "Rozbudowa i modernizacja (...)".
Nie były też trafne zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego poprzez niewszechstronne rozważenie materiału dowodowego oraz pominięcie dokumentów urzędowych w postaci decyzji (...) Dyrektora Ochrony Środowiska i raportu środowiskowego. Stanowisko o ich nadrzędnym charakterze stoi w oczywistej sprzeczności z dyrektywą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c. Ponadto dokumenty te nie przeczyły spadkowi wartości nieruchomości powodów, zatem nie mogły świadczyć o bezzasadności powództwa. Wynikają z nich wnioski potwierdzające słuszność stanowiska Sądu Okręgowego. Wymienione dokumenty stanowiły element procedury zwieńczonej ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania. Decyzja (...) z 28 lutego 2011 r. stwierdza konieczność utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania w związku z przedsięwzięciem: "Rozbudowa i modernizacja (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością im. H. W.". Jasno z tego wynika, że utworzenie obszaru ograniczonego użytkowania wiązało się nie tylko z koniecznością prawnego uregulowania stanu już istniejącego, ale przede wszystkim stanu przyszłego, związanego z planami inwestycyjnymi pozwanego. Istotą wprowadzenia obszaru jest brak możliwości dotrzymania standardów jakości środowiska (art. 135 ust. 1 p.o.ś.), z czego powodowie wywodzą swoje roszczenie. Z tego względu nie są trafne twierdzenia apelującego, w świetle których lotnisko P.-Ł. cechuje specyfika, pozbawiająca właścicieli sąsiednich nieruchomości możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.
Trafne było stanowisko Sądu Okręgowego o braku podstaw do zwrócenia się do Komisji (...) (...) Federacji Stowarzyszeń (...) w celu oceny prawidłowości sporządzenia opinii przez biegłego sądowego J. W. (1). Powołany jako podstawa tego wniosku art. 157 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm. zwanej dalej "u.g.n.") dopuszcza wyłącznie ocenę prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego. Nie przewiduje oceny prawidłowości opinii biegłego, nawet jeżeli w tej opinii znajdują się elementy takiego operatu. Z art. 156 u.g.n. wynika, że operatem szacunkowym jest sporządzona na piśmie opinia o wartości nieruchomości. W art. 4 pkt 6a u.g.n. wskazano, że przez określenie wartości nieruchomości należy rozumieć określenie wartości nieruchomości jako przedmiotu prawa własności i innych praw do nieruchomości. W przedmiotowej sprawie określenie wartości nieruchomości powodów było jedynie elementem wyjściowym i przesłanką do dalszego opiniowania. Nie można więc utożsamiać opinii biegłego J. W. (1) z operatem szacunkowym. Nie ma podstaw do zastosowania art. 157 ust.3 u.g.n. w przypadku, gdy wartość nieruchomości wynika z treści opinii biegłego sądowego wydanej na zlecenie Sądu, ponieważ ocena środka dowodowego w postaci opinii biegłego sądowego przysługuje Sądowi. Sąd prowadzący postępowanie dowodowe weryfikuje zebrany materiał dowodowy w tym opinię biegłego i musi dokonać jego oceny z zachowaniem zasad wskazanych w treści art. 233 k.p.c.
Powyższe stanowisko zostało potwierdzone przez (...) Federację Stowarzyszeń (...) w piśmie z 29 stycznia 2016 r. nadesłanym do sprawy XVIII C 588/15 Sądu Okręgowego w Poznaniu (sygn. akt I ACa 167/17 Sądu Apelacyjnego w Poznaniu), o czym Sądowi wiadomo z urzędu. Sąd Okręgowy w Poznaniu zwrócił się do (...) Federacji Stowarzyszeń (...) o dokonanie w trybie art. 157 u.g.n. oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego sporządzonego przez biegłego K. R. (2) w dniu 13 marca 2015 r. (vide: k. 377 akt XVIII C 588/15). (...) Federacja Stowarzyszeń (...) w odpowiedzi poinformowała o braku podstaw prawnych i kompetencji do podjęcia przez stowarzyszenie oceny opinii biegłego sądowego K. R. (2), gdyż tryb wskazany we wniosku Sądu wynikający z art. 157 u.g.n. dotyczy operatu szacunkowego, natomiast przedmiotem wniosku o ocenę jest faktycznie opinia biegłego sądowego wydana na zlecenie Sądu (k. 402 akt XVIII C 588/15 Sądu Okręgowego w Poznaniu).
Skoro sporządzonej w sprawie opinii nie można utożsamiać z operatem szacunkowym, nietrafny był zarzut naruszenia art. 153 u.g.n. oraz § 55 ust. 2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. 2004 nr 207 poz. 2109). Przepisy te dotyczą zasad przeprowadzania wyceny nieruchomości w formie operatu szacunkowego i nie ma podstaw, aby zawartą w nich regulację normatywną stosować do opinii w przedmiocie spadku wartości nieruchomości ze względu na wprowadzone ograniczenia prawa własności.
Trafnie pozwany zarzuca, że w sprawie doszło do rozszerzenia powództwa z naruszeniem art. 193 § 21 k.p.c. i art. 132 § 1 k.p.c. Uchybienie to nie wpływa jednak na wynik sprawy, nie prowadzi zwłaszcza do nieważności postępowania.
Pozwany nie podnosi, aby pismo procesowe zawierające rozszerzenie powództwa obarczone było brakami formalnymi uniemożliwiającymi nadanie mu biegu. Naruszenie art. 132 § 1 k.p.c. pozostało bez wpływu na bieg postępowania, skoro pozwany zajął stanowisko względem rozszerzonego powództwa. Nie złożył także zastrzeżenia na najbliższej rozprawie w trybie art. 162 k.p.c.
Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko, zgodnie z którym unormowanie zawarte w art. 132 § 1 k.p.c., którego celem jest przyspieszenie postępowania, nie przewiduje oderwanych od tego celu wymagań formalnych.
Nakazana jest uwzględniająca ten cel racjonalna wykładnia art. 132 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy wskazał, że nie ma podstaw, aby naruszenie przytoczonego przepisu samo w sobie wpływało na konieczność podważenia przebiegu postępowania (postanowienie Sądu Najwyższego z 23 lutego 2017 r., V CZ 18/17, LEX nr 2255439).
Nie sposób także podzielić zarzutu naruszenia art. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków o dowód z dokumentów prywatnych zawierających stanowiska specjalistów. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku odniósł się do każdego z dokumentów wskazanych przez pozwanego, wskazując, że, ze względu na indywidualizację przedmiotu postępowania, konieczne było przedstawienie takich dowodów, które wskazywałyby, że w opinii biegłego J. W. (1) wystąpiły błędy wpływające na wadliwą wycenę spadku wartości nieruchomości powodów. W zarzutach apelacji pozwany nie podważa tego stanowiska Sądu Okręgowego, nie podnosząc zwłaszcza, jak treść złożonych przez niego dokumentów przekłada się na podważenie wniosków opinii J. W. (1) i prawidłowość przedstawionych obliczeń. Podobnie bez znaczenia dla wyników postępowania dowodowego pozostawało pismo przewodniczącego Sejmiku Województwa (...) (k. 461 akt). Nie sposób doszukać się w jego treści jakichkolwiek podstaw do podważenia metody wyceny spadku wartości nieruchomości powodów wykorzystanej przez J. W. (1).
Sąd Apelacyjny podzielił zarzut naruszenia art. 286 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o przesłuchanie biegłego J. W. (1) na rozprawie. Z uzasadnienia Sądu Okręgowego wynika, że przesłuchanie zostało przeprowadzone, a wyjaśnienia miały wpływ na uznanie wiarygodności opinii. Tymczasem w rzeczywistości do takiego przesłuchania nie doszło. Z tych względów Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe w celu ustosunkowania się przez biegłego do zarzutów W ocenie Sądu Apelacyjnego ustne przesłuchanie biegłego wyjaśniło wątpliwości strony pozwanej i potwierdziło tezy zawarte w opinii pisemnej. Wyjaśnienia biegłego J. W. (1) nie mają cechy nowości ani dla Sądu Apelacyjnego, ani też dla pozwanego. Biegły składał bowiem wiele opinii w analogicznych sprawach, wyjaśniając i broniąc swojej metody wyliczenia ubytku wartości nieruchomości, był wielokrotnie przesłuchiwany przez Sąd Okręgowy w innych sprawach, a także przez Sąd Apelacyjny. Pytania stawiane biegłemu przez pozwanego oraz zarzuty postawione w pismach procesowych nie miały związku z cechami charakterystycznymi wyłącznie dla niniejszej sprawy, w tym np. z wyceną nieruchomości powodów, lecz odnosiły się do założeń biegłego tożsamych z innymi sprawami. Metoda obliczania spadku wartości nieruchomości przyjęta przez biegłego jest dla Sądu Apelacyjnego zrozumiała, a sama opinia przekonująca.
Sąd w odniesieniu do dowodu z opinii biegłego ma obowiązek ocenić czy dowód ten, ze względu na swoją treść, zakres, poziom merytoryczny, przyjętą przez biegłego metodologię, kompletność odniesienia się do zgromadzonego materiału dowodowego i zastosowane na jego podstawie założenia, jest dowodem przydatnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu do wyroku dokonał oceny opinii sporządzonych przez biegłego J. W. (1) i ocena ta skutecznie nie została w apelacji zakwestionowana. Specyfika oceny dowodu z opinii biegłego wyraża się w tym, że sfera merytoryczna kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności tej opinii z zasadami doświadczenia życiowego, logiki i wiedzy powszechnej. Odwołanie się przez Sąd do tych kryteriów oceny stanowi należyte i wystarczające uzasadnienie przyczyn uznania opinii biegłego za przekonującą (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2005 r. II CK 572/04 LEX nr 15656). Granicę obowiązku prowadzenia przez Sąd postępowania dowodowego wyznacza ocena, czy dostatecznie wyjaśniono sporne okoliczności sprawy, zaś okoliczność, iż opinia nie ma treści odpowiadającej stronie, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego podniesione przez pozwanego zarzuty okazały się niewystarczające do podważenia wniosków płynących z opinii biegłego J. W. (1).
Stąd nie mógł zostać uwzględniony wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii innego rzeczoznawcy majątkowego. W konsekwencji za nietrafne Sąd uznał zarzuty naruszenia przepisów art. 207 § 6 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c.
Okoliczność, że na nieruchomości powodów należy poczynić nakłady w celu zapewnienia właściwego klimatu akustycznego została ustalona przez Sąd Okręgowy na podstawie opinii biegłej A. K. (1). Rzeczywiście, uchwała Sejmiku Województwa (...) z 30 stycznia 2012 r. nakłada obowiązek zapewnienia właściwego komfortu akustycznego jedynie w pomieszczeniach wymagających ochrony akustycznej w strefie wewnętrznej. W sprawie nie znajduje więc zastosowania przepis art. 136 ust. 3 p.o.ś., który wprost stanowi, że w razie określenia na obszarze ograniczonego użytkowania wymagań technicznych dotyczących budynków szkodą, o której mowa w art. 129 ust. 2, są także koszty poniesione w celu wypełnienia tych wymagań przez istniejące budynki, nawet w przypadku braku obowiązku podjęcia działań w tym zakresie. Błędnie jednak pozwany wyprowadza z tego faktu wniosek, że powodowie, których nieruchomość jest położona w strefie zewnętrznej, nie mogą domagać się równowartości nakładów mających na celu rewitalizację akustyczną ich budynku. Przepis art. 129 ust. 2 p.o.ś. nie ogranicza roszczenia odszkodowawczego do szkody będącej efektem zmniejszenia wartości nieruchomości. Wręcz przeciwnie, redakcja przepisu wskazuje, że jest to tylko jedna z możliwych szkód, za którą odpowiada pozwany. Biegła A. K. w opinii uzupełniającej (k. 274-276 akt) wyjaśniła, że oddziaływanie hałasów lotniczych, ustalonych dla nieruchomości powodów na podstawie danych monitoringowych, wymaga dostosowania warunków akustycznych budynku do obowiązujących norm budowlanych. Gdyby nie ponadnormatywny hałas, któremu powodowie w związku z wprowadzeniem strefy ograniczonego użytkowania nie mogą przeciwdziałać, budynek zapewniałby im należytą, zgodną z normami ochronę akustyczną. Obecnie natomiast, dochowanie tych standardów wymaga poczynienia nakładów. Pozwany w apelacji nie podważa trafności rozumowania biegłej. Nie budzi więc wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że powodowie wykazali, iż wydatki konieczne dla dostosowania budynku do obowiązujących norm, pozostają w związku przyczynowym z wprowadzeniem strefy ograniczonego użytkowania.
Nietrafne jest stanowisko pozwanego o błędnej wykładni art. 129 ust. 4 p.o.ś., przewidującego 2-letni termin do wystąpienia z roszczeniami w związku z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania. Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska, że dla jego zachowania nie jest wystarczające wniesienie powództwa w tymże terminie. Pozwany swoje stanowisko uzasadnia tym, że termin z art. 129 ust. 4 p.o.ś. nie jest terminem przedawnienia, a zatem nie ma do niego zastosowania art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
Wbrew jednak stanowisku pozwanego wpływ wniesienia pozwu na powstrzymanie negatywnych skutków upływu terminu nie jest wykluczony także w przypadku niektórych terminów zawitych. Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie, w ślad za stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w najnowszym orzecznictwie, aprobuje stanowisko o podziale terminów prekluzyjnych prawa cywilnego na terminy prekluzji sądowej i pozasądowej (uchwały z 9 lutego 2017 r. w sprawach III CZP 98/16 i III CZP 113/16). Do pierwszej z tych grup zaliczono terminy prekluzyjne do dochodzenia roszczeń, do dochodzenia praw stanu cywilnego oraz do wytaczania powództw o ustalenie lub ukształtowanie praw majątkowych. Do drugiej natomiast zalicza się terminy do wykonywania praw kształtujących o charakterze majątkowym, do wykonywania praw kształtujących o charakterze niemajątkowym, do wykonywania zawiadomień, do dochodzenia przez członka spółdzielni praw wynikających z członkostwa oraz terminy, których upływ powoduje wygaśnięcie prawa. Na tle tego podziału Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że termin przewidziany w art. 58413 k.s.h., dotyczący odpowiedzialności solidarnej osoby fizycznej za jej dotychczasowe zobowiązania w przypadku przekształcenia formy prawnej prowadzonej działalności, jako termin prekluzji sądowej, jest terminem do dochodzenia roszczeń, a więc terminem, który umożliwia uprawnionemu podjęcie działań w celu uzyskania ochrony prawnej. Z tego względu roszczenie to nie wygasa, jeżeli wierzyciel wytoczy powództwo w okresie biegu terminu określonego w tym przepisie. Z powyższych względów nie może odnieść skutków argumentacja pozwanego, polegająca na tym, że kwalifikacja terminu z art. 129 ust. 4 p.o.ś. jako terminu zawitego (prekluzyjnego) nakazuje uznać za pozbawiony znaczenia fakt wytoczenia powództwa przed jego upływem.
Stanowisko, zgodnie z którym dla zachowania terminu przewidzianego w art. 129 ust. 4 p.o.ś. wystarczające jest podjęcie jednej z czynności przewidzianych w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., znalazło potwierdzenie w uchwałach Sądu Najwyższego z 12 maja 2017 r., III CZP 7/17 i z 15 września 2017 r., III CZP 37/17. Z uzasadnienia pierwszego z orzeczeń (do dnia sporządzenia niniejszego uzasadnienia Sąd Najwyższy nie opublikował uzasadnienia w drugiej ze spraw) wynika, że zawarte w przepisie art. 129 ust. 4 p.o.ś. pojęcie "wystąpienia z roszczeniem" może oznaczać zarówno podjęcie działań skierowanych do drugiej strony stosunku prawnego, np. wezwania do zapłaty, jak też czynności procesowych, np. wniesienia do sądu powództwa albo wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Sąd Najwyższy podkreślił, że w orzecznictwie i piśmiennictwie nie budzi wątpliwości możliwość przypisania czynnościom procesowym określonych skutków w sferze prawa materialnego.
Jak wskazano, analogiczne (podobnie jak odpowiednie) stosowanie prawa może polegać na jego stosowaniu wprost, z modyfikacjami albo niestosowaniu w pewnym zakresie. Istota dwuletniego terminu zawitego, określonego w art. 129 ust. 4 p.o.ś., sprowadza się do tego, że jest on zachowany wtedy, gdy przed jego upływem właściciel nieruchomości "wystąpił z roszczeniem". Analogiczne zastosowanie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. do tego terminu oznacza, że dokonanie przez właściciela wspomnianej czynności prowadzi do zachowania terminu (uchwała Sądu Najwyższego z 12 maja 2017 r. III CZP 7/17).
Z powyższych względów Sąd Apelacyjny uznał, że wytoczenie powództwa w dniu 28 lutego 2014 r., czyli w 2-letnim terminie do zgłoszenia roszczeń związanych z wprowadzeniem obszaru ograniczonego użytkowania, zapobiegło wygaśnięciu roszczenia i w niniejszej sprawie nie było podstaw do oddalenia powództwa.
Sąd Apelacyjny nie podziela także zarzutu apelacji, zgodnie z którym wraz z wytoczeniem powództwa o zapłatę kwoty 76.000 zł wygasło roszczenie powodów o zapłatę wyższej kwoty. Należy zaznaczyć, że wystąpienie z roszczeniem w rozumieniu art. 129 ust. 4 p.o.ś. ma charakter czynności jednorazowej w odniesieniu do danego roszczenia i dokonanie tej czynności w terminie wskazanym w analizowanym przepisie oznacza dochowanie terminu i kończy jego bieg.
Skutkiem tego jest zachowanie roszczenia przez uprawnionego, choćby na drodze sądowej dochodził on następnie roszczenia w większym rozmiarze niż objęty wystąpieniem. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 21 sierpnia 2013 r. II CSK 578/12, w którym wskazano, że żądanie przewidziane w art. 129 ust. 1-3 p.o.ś. dochodzone na drodze sądowej, ze względu na jego charakter i trudności ze stanowczym i ostatecznym określeniem wielkości szkody, nie musi odpowiadać pierwotnie zgłoszonemu, lecz może być od niego wyższe. Nie ma przy tym przeszkód, aby rozszerzenie żądania nastąpiło w toku sprawy, stosownie do wyników postępowania dowodowego. Z tych względów w sprawie istniały także podstawy do merytorycznej oceny żądania przewyższającego kwotę wskazaną pierwotnie w pozwie.
Nie znajduje podstaw zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 2 p.o.ś. przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości powodów pozostają w adekwatnym związku przyczynowym z wejściem w życie Uchwały Sejmiku Województwa (...) z dnia 30 stycznia 2012 roku nr (...)
W art. 129-136 p.o.ś. ustawodawca uregulował samodzielne podstawy odpowiedzialności odszkodowawczej związanej z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości oraz z utworzeniem obszaru ograniczonego użytkowania, opierając się na założeniu, że ryzyko szkód związanych z działalnością uciążliwą dla otoczenia powinien ponosić podmiot, który tę działalność podejmuje dla własnej korzyści (cuius damnum eius periculum). Przesłankami tej odpowiedzialności są: wejście w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, szkoda poniesiona przez właściciela nieruchomości, jej użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości i związek przyczynowy między wprowadzonym ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości a szkodą. Z art. 129 ust. 2 p.o.ś. wynika, iż szkodą jest także zmniejszenie wartości nieruchomości, co koresponduje z pojęciem straty w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., przez którą rozumie się między innymi zmniejszenie aktywów. Obniżenie wartości nieruchomości stanowi przy tym wymierną stratę, niezależnie od tego czy właściciel ją zbył, czy też nie zamierza podjąć w tym kierunku żadnych działań.
Nieruchomość jest bowiem dobrem o charakterze inwestycyjnym.
Według art. 129 ust 2 p.o.ś. właściciel może żądać odszkodowania za poniesioną szkodę (w tym zmniejszenie wartości nieruchomości) "w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości", przy czym ograniczeniem tym jest także ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania.
W związku z ustanowieniem obszaru ograniczonego użytkowania pozostaje nie tylko obniżenie wartości nieruchomości, będące następstwem ograniczeń przewidzianych bezpośrednio w treści rozporządzenia o utworzeniu obszaru (zwłaszcza dotyczących ograniczeń zabudowy), lecz także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z tego, że wskutek wejścia w życie rozporządzenia dochodzi do zawężenia granic własności (art. 140 k.c. w zw. z art. 144 k.c.) i tym samym ścieśnienia wyłącznego władztwa właściciela względem nieruchomości położonej na obszarze ograniczonego użytkowania. O ile bowiem właściciel przed wejściem w życie rozporządzenia mógł żądać zaniechania immisji (hałasu) przekraczającej standard ochrony środowiska, o tyle w wyniku ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania został pozbawiony takiej możliwości. Inaczej mówiąc, szkodą podlegającą naprawieniu na podstawie art. 129 ust. 2 p.o.ś. jest także obniżenie wartości nieruchomości wynikające z faktu, że właściciel nieruchomości będzie musiał znosić dopuszczalne na tym obszarze immisje (np. hałas). Nie jest uprawniona dostrzegalna w piśmiennictwie i orzecznictwie próba wąskiego ujmowania odpowiedzialności odszkodowawczej z art. 129 ust. 2 p.o.ś. (uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 24 lutego 2010 r. III CZP 128/09. LEX nr 578138). Pogląd ten można już obecnie uznać w orzecznictwie za utrwalony (wyroki Sądu Najwyższego z 24 listopada 2016 r. w sprawach II CSK 100/16 i II CSK 113/16 i powołane w uzasadnieniu orzecznictwo).
Bezzasadnie pozwany wskazuje na występującą - jego zdaniem - specyfikę (...). Prawdą jest, że w decyzji (...)
Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 28 lutego 2011 r. ograniczono sumę operacji lotniczych w porze nocnej do 12, a więc zmniejszono ich ilość w stosunku do okresu uprzedniego. Jednocześnie bowiem dopuszczono sumę operacji dziennych do 120, a więc w liczbie znacznie większej od okresu uprzedniego, a jeżeli chodzi o operacje nocne zalecono wykonywanie ich w 75% akurat od strony P.. Z decyzji wynika, że w zakresie ustalenia ilości operacji lotniczych na sumę 132 w porze nocnej i dziennej kierowano się dążeniem do zrównoważenia zasięgu hałasu w porze nocnej z zasięgiem hałasu w porze dziennej, tak aby poza wyznaczonymi granicami obszaru zostały zachowane akustyczne standardy jakości środowiska. Okoliczność, że granice obszaru ograniczonego użytkowania są dla operacji nocnych i dziennych tożsame, w żaden sposób nie podważa ustaleń Sądu co do pogorszenia się warunków korzystania z położonych w o.o.u. nieruchomości mających także wpływ na ich wartość. Podobnie okoliczność, że natężenie hałasu jednostkowej operacji lotniczej jest w swym zasięgu takie samo w porze nocnej jak w dziennej, nie zmienia faktu występowania w porze dziennej nieporównywalnie większej ilości zdarzeń wywołujących hałas o takim ponadnormatywnym natężeniu.
Z tej przyczyny chybione są wywody skarżącego, według których biegły miałby ignorować w swojej opinii znaczenie hałasu wywoływanego operacjami lotniczymi w porze dziennej dla wartości rynkowej nieruchomości. Nie ma żadnych przekonujących racji dla wybiórczego traktowania skutków utworzenia o.o.u. i ograniczania ich oceny do operacji w porze nocnej.
Sąd Apelacyjny nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 p.o.ś. w zw. z § 8 powołanej wyżej uchwały Sejmiku Województwa (...) z 30 stycznia 2012 r. i pominięcie, że uchwała nie wprowadziła ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości położonych w strefie zewnętrznej. Ustalony w sprawie spadek ceny nieruchomości powodów nie był wynikiem przyjęcia istnienia normatywnych ograniczeń w możliwości wykorzystania nieruchomości na określone cele, lecz generalnym skutkiem wejścia w życie uchwały z 30 stycznia 2012 r., co doprowadziło do zawężenia granic prawa własności m.in. poprzez wyłączenie możliwości dochodzenia zaniechania niedozwolonych immisji.
Nietrafnie pozwany zarzuca, że Sąd Okręgowy zasądzając odsetki od kwoty pierwotnego roszczenia od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu naruszył art. 481 § 1 i 455 k.p.c. Za zasądzeniem odsetek od daty późniejszej niż termin wynikający z doręczenia odpisu pozwu nie przemawiają żadne argumenty, skoro roszczenie dochodzone w postępowaniu miało charakter bezterminowy i stało się wymagalne wraz z powzięciem przez pozwanego wiadomości o postępowaniu sądowym, co było równoznaczne z wezwaniem do zapłaty (art. 455 k.c.). W realiach sprawy istotne zatem było to czy już w dacie otrzymania odpisu pozwu pozwany był zobligowany do świadczenia z tytułu odszkodowania co najmniej w tej samej wysokości, jak ostatecznie przyjęto to w zaskarżonym wyroku (inaczej - czy w majątku powodów już wówczas istniał uszczerbek w tej wysokości). Zważywszy, że z materiału dowodowego nie wynika, aby po dacie wezwania doszło do istotnej zmiany w cenach nieruchomości, która prowadziłaby do nieuzasadnionego wzbogacenia powodów, zasądzenie odsetek od daty późniejszej nie było uzasadnione.
Zasadny był natomiast zarzut dotyczący daty początkowej odsetek od kwoty rozszerzonego powództwa. Sąd Apelacyjny, uznając, że zmiana daty początkowej biegu odsetek nie stanowi sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej, a ingerencję w merytoryczną zawartość wyroku, stwierdził, że zasądzenie odsetek od rozszerzonego powództwa od 13 września 2013 r., a więc od daty poprzedzającej o trzy lata złożenie w sądzie pisma procesowego z 5 września 2016 r., narusza art. 481 § 1 k.c. Z tych względów Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i zasądził odsetki od kwoty 42.656 zł wskazanej w punkcie I a zaskarżonego wyroku od 13 września 2016 r. oraz od kwoty 46.736,40 wskazanej w punkcie I b zaskarżonego wyroku od tej samej daty.
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, orzekając o kosztach postępowania zgodnie z treścią przepisu art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz w zw. z zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804) z uwzględnieniem zmiany wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1667).