Source: http://docplayer.pl/3488762-Skarbnik-oil-w-warszawie-roman-olszewski-o-becikowym-w-naszej-izbie-str-19-25-lecie-odrodzonego.html
Timestamp: 2017-08-22 22:41:28
Legal References Found: art. 25
 art. 25
 art. 25
 art. 25
 art. 5
 art. 25
 art. 90
 art. 6

Document Content:
Skarbnik OIL w Warszawie Roman Olszewski o becikowym w naszej Izbie [str. 19] 25-lecie odrodzonego - PDF
Skarbnik OIL w Warszawie Roman Olszewski o becikowym w naszej Izbie [str. 19] 25-lecie odrodzonego
Download "Skarbnik OIL w Warszawie Roman Olszewski o becikowym w naszej Izbie [str. 19] 25-lecie odrodzonego"
1 ISSN egzemplarz bezp³atny Miesiêcznik Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza grudzieñ 2014/styczeñ 2015 nr 12/1 Skarbnik OIL w Warszawie Roman Olszewski o becikowym w naszej Izbie [str. 19] 25-lecie odrodzonego samorz¹du lekarzy i lekarzy dentystów OIL w Warszawie [str. 1] Recepta na dobry system. Rozmowa z Jego Ekscelencj¹ Ambasadorem Królestwa Danii w Polsce Steenem Hommelem [str. 28] Podsumowanie zmian w refundacji leków w 2014 r. [str. 30]
2 OIL w Warszawie
3 25-LECIE ODRODZONEGO SAMORZ DU LEKARZY I LEKARZY DENTYSTÓW Z okazji jubileuszu Izba wyda³a ksi¹ kê Odrodzony stan lekarski, której ok³adki publikujemy podsumowanie dorobku naszego i innych samorz¹dów zawodowych w budowaniu demokracji w Polsce daje podstawê do optymistycznego patrzenia w przysz³oœæ. Po³¹czenie uroczystoœci jubileuszowych z wrêczeniem dokumentu uprawnienia do wykonywania najpiêkniejszego, ale i najtrudniejszego zawodu œwiata, nie jest przypadkowe. W dalszej czêœci przemówienia prezes Andrzej Sawoni przypomnia³ historiê samorz¹du lekarskiego i jego zadania w II Rzeczypospolitej, jego likwidacjê po II wojnie œwiatowej, a tak e odrodzenie w latach 90., cele, dzia³alnoœæ i osi¹gniêcia w ostatnich 25 latach. Zakoñczy³ apelem do najm³odszych kole anek i kolegów, aby podjêli i kontynuowali pracê w samorz¹dzie lekarskim, oraz cytatem z wypowiedzi prof. Jana Nielubowicza: Ilekroæ mam w¹tpliwoœci co do s³usznoœci wyboru, czytam zawieszony nad moim biurkiem, a podpisany przeze mnie 52 lata temu dokument moj¹ przysiêgê lekarsk¹. Jak dot¹d znajdowa- ³em tam zawsze rozwi¹zanie moich w¹tpliwoœci. List z gratulacjami nades³a³a premier Ewa Kopacz. Aleksander Sopliñski przypomnia³, e przed wojn¹ izby lekarskie odgrywa³y znacz¹c¹ rolê w wykonywaniu zawodu lekarza. Obecnie samorz¹d pe³ni funkcje opiniodawcze i dba o etos zawodu, który nale y do zawodów zaufania publicznego, ze wzglêdu na swój charakter. Prof. Marek Krawczyk stwierdzi³, e spotkanie to jest wielkim osi¹gniêciem, a uczelnia zawsze wspó³pracuje z samorz¹dem. Nie przez przypadek pierwszy demokratycznie wybrany rektor jest patronem Izby warszawskiej. Do m³odych skierowa³ apel: B¹dŸcie przyjació³mi chorych. Nie wystarczy przekroczyæ próg, trzeba iœæ w g³¹b dokszta³caæ siê Historia i przysz³oœæ Ma³gorzata Skarbek 8listopada 2014 r. Okrêgowa Izba Lekarska w Warszawie œwiêtowa³a podwójn¹ uroczystoœæ: 25-lecia odrodzenia samorz¹du lekarskiego oraz wrêczenia Praw Wykonywania Zawodu m³odym lekarzom i lekarzom dentystom, którzy w tym roku ukoñczyli sta i zdali egzamin koñcowy. W ten sposób powi¹zano historiê z przysz³oœci¹. Do hotelu Hilton przybyli liczni goœcie, a wœród nich: wiceminister zdrowia, cz³onek OIL w Warszawie Aleksander Sopliñski, rektor WUM prof. Marek Krawczyk, dziekan Wydzia- ³u Medycznego Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego w Olsztynie prof. Wojciech Maksymowicz i dyrektor CMKP prof. Joanna Jêdrzejczak, prezes NRL Maciej Hamankiewicz, prezesi zaprzyjaÿnionych izb okrêgowych oraz ponad 500 m³odych lekarzy. Uroczystoœæ prowadzi³ aktor Jacek Borkowski. Witaj¹c przyby³ych, prezes ORL Andrzej Sawoni powiedzia³ m.in.: Ponad 25 lat temu Sejm uchwali³ ustawê o izbach lekarskich, przekazuj¹c czêœæ w³adzy pañstwowej samorz¹dowi zawodowemu. By³ to jeden z istotnych elementów odradzaj¹cej siê samorz¹dnoœci i demokracji w Polsce. Wielu Polaków, walcz¹c o suwerennoœæ Polski, poœrednio walczy³o o istnienie samorz¹dów zaufania publicznego jako niezbywalnego atrybutu demokratycznego pañstwa. Po 25 latach wci¹ pojawiaj¹ siê g³osy podaj¹ce w w¹tpliwoœæ celowoœæ istnienia samorz¹du w obecnej formule. Historia naszego kraju i innych spo³eczeñstw pokazuje, e zbyt czêsto o raz zdobyte prawa trzeba nadal walczyæ. Myœlê jednak, e w naukach medycznych. Przytoczy³ s³owa Jana Paw³a II: Wymagajcie od siebie, choæby inni od was nie wymagali, oraz Alberta Schweitzera: Otwórz szeroko oczy i rozejrzyj siê, czy ktoœ nie potrzebuje trochê uwagi. u Cd. na str. 4 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
4 NA MARGINESIE 2015 r. vacatio legis? Ewa Gwiazdowicz-W³odarczyk redaktor naczelna Nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015 Na ok³adce: Skarbnik OIL w Warszawie Roman Olszewski (fot. egw) Rysunek autorstwa Krzysztofa Rosieckiego W numerze m.in.: 25-lecie odrodzonego samorz¹du lekarzy i lekarzy dentystów Historia i przysz³oœæ 1 powiem wprost 3 Do m³odych lekarzy 7 moim zdaniem... 8 biuletyn ORL 14 g³os z Wiejskiej 15 O bieg³ych na posiedzeniu ORL stomatologia 17 Becikowe w OIL w Warszawie 19 II Festiwal Filmów Medycznych 20 sk³adki cz³onkowskie 22 Ochrona dóbr osobistych 23 Prawo badañ klinicznych Piêkna inicjatywa 26 Recepta na dobry system 28 refundacje leków 30 z Mazowsza 38 z Delegatury Radomskiej 39 wydarzenia 40 karty historii 43 Ochotniczy Korpus Opiekuñczy 45 sport 47 literatura i ycie 48 podró e 50 dla smakoszy 50 Moje adresy 52 wspomnienia 54 nowe przepisy prawne 56 Bezp³atne porady prawne 60 felietony: w Gwiazdowicz-W³odarczyk 2 w Balicki 12 w Walewski 12 w Jankowska 36 w Kowal 37 w Müldner-Nieckowski 44 w SMS z Krakowa 44 Koniec roku 2014 to dla wielu pracowników ochrony zdrowia oczekiwanie zmian kadrowych w Ministerstwie Zdrowia i gor¹czkowe negocjacje zagro onego odwo³aniem kierownictwa resortu ze œwiadczeniodawcami, którzy nie chc¹ podpisywaæ umów dotycz¹cych realizacji pakietu onkologicznego z NFZ. Nie chc¹, bo przygotowane na chybcika nowe wyceny diagnostyki i procedur onkologicznych s¹ znacznie ni sze ni koszty, które bêd¹ musieli ponieœæ w tzw. realu. To przewidywana przez wszystkich klapa pijarowskiego projektu ministra Ar³ukowicza, zwanego pakietem antykolejkowym lub onkologicznym. Wejœcie w ycie tego pakietu przyniesie, jak mówi¹ eksperci, jeszcze wiêkszy chaos w s³u bie zdrowia, d³u sze kolejki do specjalistów i na badania, wreszcie katastrofê finansow¹ pytanie tylko komu? Tym, którzy podpisz¹ niekorzystne umowy z NFZ (roczna strata du ego szpitala onkologicznego wynosi ok. 100 mln z³), czy p³atnikowi? Zdaniem specjalistów realizacja pakietu spowoduje znacz¹ce ograniczenie dostêpnoœci œwiadczeñ medycznych dla innych grup chorych. Naczelna Rada Lekarska uchwali³a na grudniowym posiedzeniu apel do premier Ewy Kopacz o niewprowadzanie po 1 stycznia pakietu onkologicznego. Czy premier lekarz pos³ucha g³osu swojego œrodowiska, g³osu specjalistów, którzy jednoznacznie i jednomyœlnie, z prof. Jackiem Jassemem na czele (nies³usznie chyba przez wielu uwa anym za autora pomys³u), oceniaj¹, e realizacja ustawy o pakiecie onkologicznym jest w tym kszta³cie nierealna. Czy Ewa Kopacz og³osi wiêc vacatio legis wejœcia w ycie pakietu? W czasie kiedy piszê ten tekst, media yj¹ afer¹ kilometrow¹ parlamentarzystów, czyli podejrzeniem o wy³udzanie pieniêdzy publicznych przez pos³ów. Wœród bohaterów medialnych s¹ m.in. ministrowie Bartosz Ar³ukowicz i S³awomir Neumann. W ostatnich latach, jednoczeœnie sprawuj¹c mandat poselski i funkcje ministerialne, pobrali podobno wiele tysiêcy z³otych za przejechanie prywatnymi samochodami jako pos³owie po kilkadziesi¹t tysiêcy kilometrów (bagatela!) rocznie. Jako ministrowie korzystali dodatkowo z uprawnienia do korzystania ze s³u bowych limuzyn z kierowcami, co czyni sprawê jeszcze bardziej interesuj¹c¹. Przejechanie ponad 50 tysiêcy kilometrów rocznie jest du ym wyczynem nawet dla niepracuj¹cego cz³owieka, a co dopiero dla zapracowanych! A mo e szefowie resortu, zamiast pracowaæ w ministerstwie, ca³ymi dniami i nocami rzeczywiœcie gdzieœ sobie podró owali? To t³umaczy³oby, sk¹d siê wziê³y absurdalne pomys³y zawarte w pakiecie onkologicznym. W pierwszy weekend grudnia odby³y siê, pod patronatem prezydenta RP, uroczystoœci Naczelnej Izby Lekarskiej z okazji jubileuszu 25-lecia odrodzonego samorz¹du lekarskiego. Ze smutkiem skonstatowa³am fakt, e wziê³o w nich udzia³ niewielu przedstawicieli œwiata polityki, zw³aszcza ze strony koalicji rz¹dz¹cej. Pani prezes Rady Ministrów, która jest lekarzem i cz³onkiem naszej korporacji, nie przys³a³a nawet listu z yczeniami. To dobitnie pokazuje, jak licz¹ siê decydenci z samorz¹dem lekarskim. Mo e warto siê zastanowiæ, dlaczego? Ü 2 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015
5 Wojciech Maksymowicz o systemie zdrowotnym w Polsce str. 8 Ochrona dóbr osobistych, czyli, co powinien wiedzieæ ka dy lekarz str. 23 Na nowy rok Mija pierwszy rok VII kadencji w³adz Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. Przed rokiem zjazd powierzy³ mi funkcjê prezesa OIL w Warszawie i wybra³ now¹ Okrêgow¹ Radê Lekarsk¹, Rzecznika Odpowiedzialnoœci Zawodowej i jego Zastêpców, Okrêgowy S¹d Lekarski i Okrêgow¹ Komisjê Rewizyjn¹. POWIEM WPROST Andrzej Sawoni prezes ORL w Warszawie Nowe w³adze OIL w Warszawie od pocz¹tku przyst¹pi³y do pracy, a w³aœciwie do realizacji programu wyborczego zaprezentowanego na zjeÿdzie. G³êbok¹ reorganizacjê przesz³o biuro OIL, a jej wynikiem jest du o sprawniejsze i bardziej transparentne dzia³anie administracji Izby. Przeprowadziliœmy niezbêdny remont pomieszczeñ S¹du Lekarskiego i Rzecznika, zapewniaj¹c tym organom godne warunki pracy. Wyremontowane zosta³y te I, III i IV piêtro siedziby naszej Izby. Tym samym stworzono naprawdê dobre warunki pracy i przyjmowania interesantów, czyli nas, lekarzy. Biuro Obs³ugi Lekarza, mieszcz¹ce siê na parterze, w wyremontowanych pomieszczeniach po sklepie Mokpol, nabra³o ostatecznego kszta³tu i stanowi dzisiaj wizytówkê Izby. Gromadzimy œrodki finansowe na remont V piêtra z sal¹ wyk³adow¹. Mo liwe, e zrealizujemy ten projekt w I pó³roczu Mielibyœmy wtedy salê wyk³adow¹ z prawdziwego zdarzenia. Wypowiedzieliœmy umowê agencyjn¹ firmie ubezpieczeniowej Inter, a pomieszczenia przez ni¹ wykorzystywane zajête zosta³y przez Oœrodek Doskonalenia Zawodowego, co obni a koszty jego dzia³ania i u³atwi dostêp lekarzy do tego wa nego dzia³u Izby. W porozumieniu z kancelari¹ prawn¹ Dittmajer wprowadziliœmy us³ugê Prawnik dla lekarza. Z porad prawnych œwiadczonych ca³odobowo, 365 dni w roku, skorzysta³o w pierwszych siedmiu miesi¹cach prawie 1000 lekarzy. Rozpoczêliœmy pracê nad wprowadzeniem w naszej Izbie ISO, czyli systemu zarz¹dzania jakoœci¹. Najwiêksze trudnoœci, ju na szczêœcie pokonane, wyst¹pi³y z obiegiem i archiwizacj¹ dokumentów izbowych. Mam nadziejê, e na pocz¹tku przysz³ego roku system zarz¹dzania jakoœci¹ zacznie dzia³aæ. Jeszcze w 2014 r. zostanie uruchomiona nowa strona internetowa Izby, która ma przynieœæ prze³om w komunikacji z lekarzami. Oby tak by³o. To w du ym skrócie najwa niejsze sprawy podjête w roku bie ¹cym. Ale to dopiero pocz¹tek, praca organiczna. Wchodzimy w nowy rok kalendarzowy i drugi rok kadencji ze œwiadomoœci¹, e ca³a masa spraw czeka na rozwi¹zanie. Jestem jednak g³êboko przekonany, e siê doczeka. Bardzo dziêkujê cz³onkom Okrêgowej Rady Lekarskiej, a w szczególnoœci jej Prezydium, Rzecznikowi Odpowiedzialnoœci Zawodowej z Zespo³em, Przewodnicz¹cemu Okrêgowego S¹du Lekarskiego z Zespo³em, cz³onkom Okrêgowej Komisji Rewizyjnej za ten rok wytê onej pracy. yczê wszystkim Kole ankom i Kolegom spokojnych, zdrowych, weso³ych œwi¹t Bo ego Narodzenia i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku. Ü Fot. egw Weso³ych, zdrowych œwi¹t Bo ego Narodzenia i szczêœliwego Nowego Roku yczy wszystkim redakcja Pulsu nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
6 25-LECIE ODRODZONEGO SAMORZ DU LEKARZY I LEKARZY DENTYSTÓW Historia i przysz³oœæ Uhonorowani Medalami im. prof. Jana Nielubowicza Fotografie: K. Jemio³ u Cd. ze str. 1 Nastêpnie wrêczono odznaczenia Laudabilis oraz Medale im. prof. Jana Nielubowicza. Pierwsz¹ czêœæ spotkania zakoñczy³ wystêp wybitnej œpiewaczki operowej Ma³gorzaty Walewskiej (mezzosopran). W drugiej czêœci prof. Piotr Zaborowski, zwracaj¹c siê do m³odych lekarzy, powiedzia³ m.in.: Wrêczenie Praw Wykonywania Zawodu jest rytua³em podobnym to pasowania na rycerzy. Podobnie jak rycerzom, lekarzom towarzyszy pewien kodeks honorowy Kodeks Etyki Lekarskiej. Charakter lekarza kszta³tuje siê przez pierwsze dwa trzy lata samodzielnej pracy zawodowej. yczy³ m³odym lekarzom, aby na swojej drodze spotkali takich mistrzów, jak profesorowie Julian Aleksandrowicz i Andrzej Szczeklik. Wówczas ich ycie zawodowe bêdzie ³atwiejsze. Jedno uratowane ycie bêdzie nagrod¹ za miesi¹ce œlêczenia nad ksi¹ kami i uczenia siê. Mówi³ te : Pacjenci oddaj¹ wam to, co najcenniejsze: zaufanie, zdrowie i przysz³oœæ. Adam Górski, przewodnicz¹cy Komisji ds. M³odych Lekarzy, podkreœli³, e dla m³odych lekarzy to jest pierwszy dzieñ osobistej odpowiedzialnoœci za drugiego cz³owieka i jego zdrowie. Sta do tego przygotowuje. Nastêpnie dwie absolwentki pochodz¹ce spoza Polski z³o- y³y przyrzeczenie lekarskie przed prezesem ORL. Wrêczono Nagrody im. prof. W³adys³awa Szenajcha za najlepsze wyniki egzaminu koñcowego, a potem Prawa Wykonywania Zawodu ponad 500 lekarzom i lekarzom dentystom. Uroczystoœæ zakoñczy³ koncert Kuby Sienkiewicza. Wœród m³odych lekarzy znalaz³ siê Robert Sosnowski, który powiedzia³ Pulsowi : Jestem zadowolony ze sta u, który odbywa³em w Szpitalu im. Or³owskiego przy ul. Czerniakowskiej. Powa nie traktowano tam sta ystów, by³a mo liwoœæ uczestniczenia w pracy poszczególnych oddzia³ów. Bada³em pacjentów, na chirurgii uczestniczy³em w zabiegach z innymi lekarzami. Na internie równie liczono siê ze zdaniem sta ystów. W najbli szym czasie zamierzam rozpocz¹æ specjalizacjê z chorób wewnêtrznych w tym samym szpitalu. Moja ona Karolina koñczy sta za rok. Odbywa go w szpitalu w P³oñsku. Ze wzglêdu na to, e spodziewamy siê potomka, od³o y³a egzamin o rok. Jej sta by³ bardzo dobrze prowadzony, organizowano spotkania sta ystów ze specjalistami. ona twierdzi, e w szpitalach powiatowych mo na poznaæ wszystkie dziedziny od strony praktycznej, wykonywaæ drobne zabiegi. Halszka Ko³aczkowska, jedna z najlepszych studentek i sta- ystek, doda³a: Ja te sta mia³am w Szpitalu im. Or³owskiego. Moje pierwsze doœwiadczenia s¹ pozytywne i zachêcaj¹ce do dalszej pracy. Najwiêksz¹ szko³¹ by³ dla mnie sta z chorób wewnêtrznych. Na internie cieszy³am siê najwiêksz¹ samodzielnoœci¹. Zdarza³y siê sytuacje, w których razem z rezydentami i opiekunami musieliœmy podejmowaæ decyzje. To ró ni³o siê od typowo studenckiego przebywania w szpitalu. Dosta³am siê na rezydenturê z onkologii klinicznej w Centrum Onkologii. 4 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015
7 Laudabilisy 8listopada 2014 r. wrêczono najwy sze odznaczenia przyznawane cz³onkom samorz¹du lekarskiego w Warszawie Laudabilis. Otrzymali je: Ewelina Bobek-Pstrucha lekarz, dr n. med., specjalista ginekolog-po³o nik oraz w dziedzinie radioterapii. Bardzo aktywnie dzia³a na rzecz samorz¹du lekarskiego, delegat na okrêgowe zjazdy lekarskie, cz³onek prezydium zjazdu, delegat na Krajowy Zjazd Lekarzy. Od 1997 r. zastêpca Rzecznika Odpowiedzialnoœci Zawodowej. Odpowiedzialna, zdyscyplinowana, kompetentna, odnosz¹ca siê z wielkim szacunkiem i uwag¹ do innych osób. Ponadto podczas uroczystoœci Medal im. prof. Jana Nielubowicza otrzymali: Joanna Karpiñska w uznaniu szczególnych zas³ug za dzia- ³alnoœæ na rzecz samorz¹du lekarskiego i postawê etyczn¹. Bogdan Zaj¹czkowski w uznaniu szczególnych zas³ug i za zaanga owanie w dzia³alnoœæ na rzecz samorz¹du lekarskiego i pracê zawodow¹. Piotr Winciunas w uznaniu zas³ug i za szczególne zaanga owanie w pracê na rzecz OIL w Warszawie. Piotr Gajewski lekarz, dr n. med., specjalista chorób wewnêtrznych, absolwent Wydzia³u Lekarskiego AM w Krakowie. Aktywny cz³onek Towarzystwa Internistów Polskich, od 2008 r. sekretarz Zarz¹du G³ównego, pracê doktorsk¹ obroni³ na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielloñskiego. Wraz z prof. Andrzejem Szczeklikiem stworzy³ miesiêcznik Medycyna Praktyczna, wspó³twórca, redaktor prowadz¹cy i wydawca podrêcznika chorób wewnêtrznych Interna Szczeklika. Organizator i pomys³odawca corocznych konferencji Jesieñ internistyczna i Postêpy w chorobach wewnêtrznych, sympozjum Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej oraz konkursów literackich Przychodzi wena do lekarza. Sponsor nagród dla najm³odszych kolegów. Helena Lenczewska-Kulikowska lekarz dentysta, specjalista stomatologii zachowawczej i periodontologii. Pracuje przez cztery ostatnie kadencje w Okrêgowym S¹dzie Lekarskim, ze swoich obowi¹zków wywi¹zuje siê wzorowo. Da³a siê poznaæ jako odpowiedzialna i œwietnie przygotowana do prowadzenia szczególnie trudnych spraw stomatologicznych. Odznaczona Br¹zowym Krzy em Zas³ugi. Zbigniew Czes³aw Klimek lekarz dentysta, specjalista stomatologii ogólnej I st. W latach prezes Stowarzyszenia Polskich Lekarzy Dentystów, cz³onek PTS. Odznaczony Odznaczeniem im. dr. Andrzeja Fortuny oraz Zas³u ony dla stomatologii polskiej. Wzór dla innych lekarzy, yczliwy, niezmiernie pomocny i odnosz¹cy siê z wielk¹ uwag¹ i szacunkiem do kolegów i pacjentów. Grzegorz Kwitkiewicz za szczególne zaanga owanie w dzia³alnoœæ samorz¹du lekarskiego i integracjê œrodowiska stomatologicznego Mazowsza i s¹siednich regionów. Piotr Kuchta za szczególne zaanga owanie w dzia³alnoœæ samorz¹du lekarskiego i integracjê œrodowiska lekarzy dentystów na Mazowszu. Dariusz Paluszek za szczególne zaanga owanie w dzia- ³alnoœæ samorz¹du lekarskiego i integracjê œrodowiska lekarzy dentystów. Ludgarda Olbrysz za szczególne zaanga owanie w tworzenie struktur przychodni stomatologicznych w powojennej Polsce, a tak e za zaanga owanie w pracê samorz¹du lekarskiego. Leszek Cezary Kosiñski za szczególne zaanga owanie w pracê podczas przeprowadzania i koordynowania sta u podyplomowego w klinikach Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wielu pokoleñ lekarzy. Nagrody im. prof. W. Szenajcha Szeœcioro m³odych lekarzy otrzyma³o Nagrodê im. prof. W³adys³awa Szenajcha za najlepsze wyniki lekarskiego egzaminu koñcowego. S¹ to lekarze: Mariusz Tomaniak, Pawe³ Mikulski i Micha³ Peller, oraz lekarki dentystki: Joanna Czermiñska, Agata Piwowarska i Dorota Wasilewicz. nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
8 LIST Do m³odych lekarzy Drodzy M³odzi Koledzy, gratulujê Wam pomyœlnego zakoñczenia wa nego i trudnego etapu w yciu. Witam w lekarskim gronie. yczê, abyœcie (...) mimo d¹ enia do w¹skich specjalizacji nie ustawali w pog³êbianiu wiedzy w zakresie nauk podstawowych, a tak- e w kszta³towaniu ducha etyki i solidarnoœci zawodowej. (...) Pamiêtajcie, e relacja lekarz pacjent to jest przede wszystkim relacja dwojga ludzi, z których jeden ma pomóc i ul yæ w cierpieniu drugiemu. Taki jest cel medycyny! Pamiêtajcie, e zawsze mo ecie znaleÿæ siê w sytuacji, gdy pozostaniecie sami, tylko ze swoj¹ wiedz¹ i z niewielkim pocz¹tkowo doœwiadczeniem, jednak zawsze z sumieniem i z sercem. (...) Nie jesteœcie œwiadczeniodawcami wobec œwiadczeniobiorców ktokolwiek by Wam takie poni aj¹ce okreœlenia narzuca³!!! Pamiêtaj, eœ lekarz mawia³ profesor Szenajch i pisa³ o tym obszernie w Myœlach lekarza, pracy poœwiêconej przede wszystkim m³odzie y lekarskiej, w której podkreœla znaczenie humanitarne naszej pracy i ciê ar gatunkowy s³owa lekarz. Okrêgowa Izba Lekarska w uroczystym dniu 25-lecia odrodzenia samorz¹du lekarskiego zorganizowa³a dla Was piêkn¹ uroczystoœæ wrêczania prawa praktyki. Na start w zawodowe ycie postanowi³a obdarzyæ najlepszych z Was Nagrod¹ im. Profesora W³adys³awa Szenajcha. Spoœród wielu wybitnych wybrano w³aœnie Jego. Dlaczego? By³ niezwyk³ym, szlachetnym cz³owiekiem. Urodzony w Warszawie w czasie zaborów, w ycie doros³e wkracza³ w XX w. Prze- y³ dwie wojny œwiatowe, a na kartach medycyny polskiej zapisa³ siê jako gor¹cy patriota, humanista, naukowiec, nauczyciel akademicki, organizator s³u by zdrowia i szpitalnictwa dzieciêcego, zarówno w niepodleg³ej Polsce, jak i okresie zniewolenia PRL-u. By³ cz³owiekiem niezwykle skromnym, o g³êbokim umyœle i wiedzy, ale przede wszystkim o wielkim sercu, yczliwoœci i bezinteresownoœci. Ca³e Jego ycie by³o poœwiêcone trosce o los dzieci, warunki ich ycia, zapobieganie chorobom, leczenie i pielêgnacjê. (...) Stara³ siê przekazaæ te cechy swoim uczniom i wspó³pracownikom. (...) Jestem dumna, e dane mi by³o przez 20 lat, od pocz¹tku mojej medycznej drogi, uczyæ siê fachu i pracowaæ w zespole wspó³pracowników i wychowanków Profesora, w Klinice Diagnostyki Chorób Dzieci Akademii Medycznej przy ul. Dzia³dowskiej w Warszawie. Uwa am, e Nagroda im. Profesora W³adys³awa Szenajcha to ogromne wyró nienie. Dlatego w³aœnie pozwalam sobie wystosowaæ do Was, M³odzi Koledzy, ten list z proœb¹, abyœcie siêgnêli po pisma Profesora, które pomog¹ Wam utrzymaæ etos naszego wspania³ego zawodu, a które teraz, w dobie nadmiernego poœpiechu, komercjalizacji czy wrêcz profanacji humanitarnych zadañ i obowi¹zków wobec zdrowych i chorych ludzi, a zw³aszcza dzieci, s¹ spychane na margines lub zapominane. Profesor zmar³ w 1964 r. Pochowany jest na Cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie, przy ul. ytniej 42. Na grobie poza nazwiskiem, datami urodzenia i œmierci, umieszczono proste, zawieraj¹ce esencjê Jego ycia s³owa: Lekarz dzieci. OdwiedŸcie Go czasami, na pewno bardzo by siê ucieszy³. Ü 6 prof. dr hab. n. med. Barbara Kowalewska-Kantecka, IMiDz Fotografie: K. Jemio³, R. Klimkowska (OIL w Warszawie)
10 MOIM ZDANIEM: 25 LAT WOLNOŒCI ZDROWIE System zdrowotny w Polsce wypadkow¹ determinacji i obaw Wojciech Maksymowicz Pocz¹tki Obrady podzespo³u Okr¹g³ego Sto³u ds. zdrowia w 1989 r. koncentrowa³y siê na dwóch zagadnieniach:koniecznoœci zmiany zasad finansowania i organizacji opieki zdrowotnej oraz jej odpolitycznienia. W protokole koñcowym, podpisanym w imieniu Solidarnoœci przez prof. Zofiê Kuratowsk¹, zapisano docelowy model opieki zdrowotnej bêdzie mia³ charakter ubezpieczeniowy w zakresie Ÿróde³ finansowania. W stenogramie z obrad czytamy wypowiedÿ dr. Marka Edelmana: chodzi o to, eby fundusz zdrowia by³ wyodrêbnionym funduszem, niezale nym od bud etu pañstwa ( ). I fundusz taki, który jest funduszem spo³ecznym, nie mo e byæ administrowany ani przez jednego cz³owieka, to znaczy przez ministra, ani przez naczelnika wydzia³u zdrowia czy prezydenta miasta. Reforma Po wielu latach nauki, po pierwszych, naiwnych jak teraz oceniæ mo na projektach, powstaj¹cych przed Okr¹g³ym Sto³em, w trakcie jego obrad i po nim, w lutym 1997 r. g³osami SLD i PSL parlament przyj¹³ ustawê zapowiadaj¹c¹ wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Bez specjalnych uprzedzeñ i ideowych zahamowañ ówczeœni eksperci rz¹dz¹cych ugrupowañ przejêli wiêkszoœæ proponowanych przez ekspertów solidarnoœciowych zapisów, zawartych w projekcie ustawy przygotowanej przez Spo³eczn¹ Komisjê Zdrowia przy Komisji Krajowej NSZZ Solidarnoœæ, formalnie zg³oszonym przez prezydenta RP Lecha Wa³êsê. Po wyborach parlamentarnych, wygranych w 1997 r. przez Akcjê Wyborcz¹ Solidarnoœæ, premier Jerzy Buzek uzna³ wdro enie reformy systemu ochrony zdrowia za jeden z priorytetów nowego rz¹du. Nie doœæ, e zadanie by³o ogromnym i niezmiernie trudnym przedsiêwziêciem, to ju na wstêpie pojawi³a siê dodatkowa trudnoœæ: w umowie koalicyjnej zapisano rozbie noœæ ró nych wizji modelu. W Unii Wolnoœci, g³osuj¹cej w lutym 1997 r. jako opozycja parlamentarna przeciwko ustawie ubezpieczeniowej, by³o wielu zwolenników finansowania s³u by zdrowia przez samorz¹dy terytorialne. Prze³omowe by³o spotkanie w gabinecie wicepremiera Leszka Balcerowicza na pocz¹tku 1998 r., gdy dosz³o do konfrontacji gotowego projektu nowelizacji ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym z interesuj¹cym z punktu widzenia naukowego, ale niewykraczaj¹cym poza ramy wstêpnych studiów, opracowaniem Samorz¹dowa S³u ba Zdrowia. Ostatecznie postanowiono, e nie nale y marnowaæ wczeœniejszego dorobku legislacyjnego. Uznano, e trzeba zachowaæ ci¹g³oœæ budowy nowoczesnego pañstwa i na razie papierowa decyzja pos³ów SLD i PSL o utworzeniu ubezpieczeñ zdrowotnych musi byæ wprowadzona w ycie. Niezbêdne jednak by³o dostosowanie przepisów do planowanej nowej rzeczywistoœci, z uwzglêdnieniem aktualnych realiów ekonomicznych. I tutaj pierwszy szok. Intensywna walka o znaczne zwiêkszenie nak³adów na ochronê zdrowia napotka³a nies³ychany opór ze strony wszystkich profesjonalistów z dziedziny finansów pañstwa. Planowano zmiany systemowe przy tzw. neutralnym poziomie finansowania. I wtedy w³aœnie uchwalono 7,5-procentow¹ sk³adkê zdrowotn¹ Droga do systemu Rok 1999 pod wzglêdem organizacyjnym i w³asnoœciowym oznacza³ dla systemu: usamodzielnienie placówek ochrony zdrowia, przekazanie roli organu za³o ycielskiego wiêkszoœci zak³adów opieki zdrowotnej samorz¹dom terytorialnym, zwiêkszenie roli podstawowej opieki medycznej (otwarcie drogi ku prywatyzacji), z nadaniem kluczowej roli przysz³ym lekarzom rodzinnym, jako osobistym doradcom medycznym pacjentów, a zarazem wprowadzaj¹cym do wy szych kompetencyjnie i kosztowo szczebli systemu (tzw. gate-kiper). Finansowanie Dla finansowania us³ug medycznych zmiany oznacza³y: wprowadzenie niezale nego bezpoœrednio od bud etu pañstwa p³atnika kas chorych powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego (œrodki finansowe wyjêto spod w³adzy ustawy bud etowej, nie pozwalaj¹c na redukcjê nak³adów ponoszonych na rzecz opieki zdrowotnej, postrzeganej przez Ministerstwo Finansów jako typowy bud eto erca ), wprowadzenie rachunku kosztów, odpowiedzialnoœæ finansow¹ samodzielnych zak³adów opieki zdrowotnej, równoœæ w prawach i dostêpie do œrodków publicznych podmiotów publicznych i niepublicznych, co stwarza³o podstawê do dalszej prywatyzacji, 8 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015
11 Fot. archiwum wprowadzenie elementów rynku us³ug zdrowotnych przez uruchomienie mechanizmów konkurencji (konkurs ofert) w celu wy³onienia najlepszych i najefektywniejszych œwiadczeniodawców. Perspektywy Wprowadzone w 1999 r. zmiany mia³y znaczenie fundamentalne, ale nowy system nie by³ konstrukcj¹ zamkniêt¹. Zak³adano jego dalsz¹ ewolucjê i udoskonalanie. Przyk³adem tego by³ zapis o przysz³ym dopuszczeniu do rynku ubezpieczeñ zdrowotnych potê nych ubezpieczalni prywatnych, które poza ubezpieczeniem obowi¹zkowym, wraz z powszechn¹ sprzeda ¹ polis ubezpieczenia uzupe³niaj¹cego, mog³yby wnieœæ du e dodatkowe pieni¹dze wzmacniaj¹ce finansowo placówki ochrony zdrowia (bardzo teraz tych pieniêdzy brakuje). Mimo poczucia koniecznoœci zmian (d³ugo odk³adanych przez wczeœniej rz¹dz¹ce ugrupowania, co by³o wynikiem obawy przed podjêciem siê zadania tak trudnego i naruszaj¹cego wczeœniejsze przyzwyczajenia spo³eczeñstwa do tzw. gwarancji pe³nego bezp³atnego zabezpieczenia opieki zdrowotnej), nowy system spotka³ siê z powszechn¹ krytyk¹. Za niezrozumia³y (a mo e wrêcz z³oœliwy), ciê ki b³¹d systemu uwa ano wszystkie formalne trudnoœci w uzyskaniu porady specjalistycznej b¹dÿ przyjêcia do szpitala (poza stanem zagro enia ycia). Nale y stwierdziæ, e te sytuacje, postrzegane jako utrudnienia, s¹ w wiêkszoœci wynikiem niezbêdnych mechanizmów regulacyjnych, dziêki którym w latach nie dosz³o do eksplozji kosztów i zapaœci systemu. Samo ycie W trosce o pozyskanie g³osu wyborców doprowadzono do populistycznych decyzji parlamentu, dotkliwie uszkadzaj¹c nowy system. Przyk³adem by³a likwidacja przez pos³ów (i ówczesnej opozycji, i AWS) Krajowego Zwi¹zku Kas Chorych, przez co zaprzepaszczono mo liwoœæ sprawnej ponadregionalnej unifikacji dzia³ania kas chorych. W wyniku tej decyzji póÿniej ci sami czêsto pos³owie optowali za likwidacj¹ kas chorych, uzasadniaj¹c swoje decyzje w³aœnie brakiem unifikacji regu³ dzia³ania w systemie. Z podobnie populistycznych powodów Sejm postanowi³ zlikwidowaæ Urz¹d Nadzoru Ubezpieczeñ Zdrowotnych, a póÿniej zarzuca³ systemowi brak wystarczaj¹cego nadzoru centralnego. Podczas kampanii poprzedzaj¹cej wybory parlamentarne w 2001 r. praktycznie adna partia (poza Ruchem Spo³ecznym) nie powstrzyma³a siê od g³oszenia populistycznych hase³ likwidacji kas chorych. A potem nasta³ Narodowy Fundusz Zdrowia Ü oprac. egw, na podstawie wyk³adu wyg³oszonego 8 grudnia 2014 r., w czasie konferencji Komitetu Zdrowia Publicznego PAN (fragmenty) Prof. dr hab. n. med. Wojciech Maksymowicz jest dziekanem Wydzia³u Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego, w latach pe³ni³ funkcjê ministra zdrowia i opieki spo³ecznej w rz¹dzie Jerzego Buzka. nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
12 SPRZEDA BILETÓW NA GALÊ CHARYTATYWN do z³/os. od do z³/os. od do z³/os.
13 System zdrowotny w Polsce wypadkow¹ determinacji i obaw Podsumowanie 1. Ewolucja systemu opieki zdrowotnej w Polsce nie jest efektem przypadkowych dzia³añ, lecz stanowi wypadkow¹: odpowiedzialnoœci polityków za sprawy publiczne (w po³¹czeniu z determinacj¹), obaw i (nie)przygotowania polityków, kondycji finansowej pañstwa, stopnia perspektywicznego planowania, oczekiwañ spo³ecznych, poziomu wiedzy spo³eczeñstwa. 2. Problemy opieki zdrowotnej zosta³y docenione jedynie przez nieliczne polskie rz¹dy po 1989 r. Wymieniæ tu nale y przede wszystkim rz¹d premiera Jerzego Buzka ( ), a tak e premierów W³odzimierza Cimoszewicza ( ), Kazimierza Marcinkiewicza ( ) i Jaros³awa Kaczyñskiego ( ). W pewnym stopniu kryteriom tym odpowiada ratunkowa praca w rz¹dzie premiera Marka Belki (2004). 3. Wzrost PKB powinien siê wi¹zaæ z procentowym wzrostem udzia³u œrodków przeznaczanych na opiekê zdrowotn¹ œrednia w Unii Europejskiej to 9,0 proc. PKB. 4. Aby unikn¹æ katastrofy i szukania nadzwyczajnych ratunkowych rozwi¹zañ, sprawy opieki zdrowotnej, jej dalszego rozwoju i przygotowania do wyzwañ zwi¹zanych m.in. ze starzeniem spo³eczeñstwa musz¹ staæ siê priorytetem rz¹dowym, wyra onym np. podniesieniem rangi ministra odpowiedzialnego za zdrowie (plus ewentualnie za sprawy spo³eczne) do pozycji wicepremiera przewodnicz¹cego odpowiedniego koordynuj¹cego komitetu Rady Ministrów. 5. Nie ma pe³nej analogii miêdzy ekonomik¹ opieki zdrowotnej i zwyk³¹ dzia³alnoœci¹ gospodarcz¹. Dominuj¹ca powinna byæ dzia³alnoœæ nie dla zysku, nieodpowiadaj¹ca zasadom okreœlonym w prawie handlowym. 6. Nie wolno jednak wylewaæ dziecka z k¹piel¹ nie mo na niszczyæ tego, co prywatne, a potrzebne. 7. Konieczne jest wznowienie prac nad stworzeniem prawdziwego koszyka œwiadczeñ gwarantowanych i umo liwienie dzia³ania systemu dobrowolnych dodatkowych ubezpieczeñ zdrowotnych. 8. Niezbêdne jest zwiêkszenie odpowiedzialnoœci pañstwa za sprawy opieki zdrowotnej, ale bez rêcznego sterowania p³atnikiem, co wprowadza tzw. ustawa kolejkowa ministra Bartosza Ar³ukowicza. 9. Nie wolno zapominaæ o innowacyjnoœci i umo liwianiu dostêpu do szybko rozwijaj¹cych siê technologii medycznych. 10. Rozwój medycyny akademickiej, wraz z iloœciow¹ i jakoœciow¹ popraw¹ kszta³cenia lekarzy i pielêgniarek, musi byæ jednym z priorytetów pañstwa. Konieczne jest okreœlenie zasad finansowania i zwiêkszenie dodatkowego finansowania klinik i szpitali klinicznych ( teachinghospitals ). Ü Wojciech Maksymowicz Kontrola Realizacji zadañ w ramach planu finansowego na 2013 rok NIK NIK stwierdza, e NFZ nie doprowadzi³ do poprawy dostêpnoœci œwiadczeñ zdrowotnych. Wydawanie pieniêdzy publicznych przez NFZ odbywa³o siê bez ustalonych ogólnopolskich priorytetów zdrowotnych. Nieskuteczne okaza³y siê dzia³ania zmierzaj¹ce do zmniejszenia czasu oczekiwania pacjentów na hospitalizacje w odniesieniu do schorzeñ mo liwych do diagnozowania i leczenia równie w warunkach ambulatoryjnych. ( ) Na pogorszenie dostêpu do œwiadczeñ zdrowotnych wskazuj¹ rosn¹ce w Polsce kolejki do lekarzy. W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (przypadki stabilne): w poradniach okulistycznych œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ [1] z 32 do 40 dni (o 25 proc.), w poradniach kardiologicznych œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ z 69 do 79 dni (o 14,5 proc.), w poradniach neurologicznych œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ z 27 do 30 dni (o 11,1 proc.), w poradniach chirurgii urazowo-ortopedycznej œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ z 25 do 29 dni (o 16 proc.), w pracowniach tomografii komputerowej œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ z 25 do 43 dni (o 72 proc.). W leczeniu szpitalnym natomiast (przypadki stabilne) m.in.: w oddzia³ach chirurgii urazowo-ortopedycznej œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ z 77 do 95 dni (o 23,4 proc.), w oddzia³ach chirurgii ogólnej œredni rzeczywisty czas oczekiwania wzrós³ z 24 do 29 dni (o 20,8 proc.), w oddzia³ach chirurgii jednego dnia œredni rzeczywisty czas oczekiwania wyniós³ 15 dni i by³ d³u szy œrednio o 3 dni ni w roku poprzednim. W niektórych oddzia³ach wojewódzkich NFZ w 2013 r. nie zakontraktowano wszystkich œwiadczeñ, przewidzianych w planach, g³ównie z uwagi na braki wymaganego personelu medycznego. ( ) Problem braku lekarzy okreœlonych specjalnoœci staje siê coraz powa niejszy i zaczyna stanowiæ istotne ryzyko dla pacjentów, ograniczaj¹c im dostêp do œwiadczeñ zdrowotnych. Kszta³cenie i przygotowanie kadr medycznych bêdzie przedmiotem kontroli NIK w 2015 r. ( ) NIK zwraca uwagê, e w ci¹gu najbli szych kilku lat zmniejszanie kolejek do lekarzy mo e byæ utrudnione z uwagi na wzrost kosztów leczenia osób starszych, tj. powy ej 65. roku ycia. O ile ich udzia³ w kosztach œwiadczeñ ogó³em w latach wzrós³ o blisko 3 proc., to w latach wzrost ten, wed³ug szacunków NFZ, mo e przekroczyæ 5 proc. Najwy sza Izba Kontroli pozytywnie oceni³a natomiast formalne wykonanie planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia w 2013 r., w szczególnoœci w sytuacji ni szych ni planowano przychodów z tytu³u sk³adki na ubezpieczenie zdrowotne przekazywanej przez ZUS. Ü Ÿród³o: oprac. egw nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
14 Fot. archiwum BEZ ZNIECZULENIA Marek Balicki Grudzieñ to zwykle czas podsumowywania mijaj¹cego roku. W ochronie zdrowia dzia³o siê w ostatnich miesi¹cach wiêcej ni w dwóch poprzednich latach. Czy jednak trzeci rok urzêdowania Bartosza Ar³ukowicza na stanowisku ministra zdrowia bêdzie mo na uznaæ za udany? Ostateczn¹ odpowiedÿ przynios¹ zapewne pierwsze tygodnie nowego roku i sposób wprowadzenia pakietu kolejkowego. Pamiêtamy pocz¹tek obecnej kadencji i wielkie zamieszanie zwi¹zane z ustaw¹ refundacyjn¹. Towarzyszy³ temu nikomu niepotrzebny konflikt nowego szefa resortu zdrowia ze œrodowiskiem lekarskim. Choæ w grudniu 2011 r. by³a jeszcze szansa, by konfliktowi zapobiec, minister jej nie wykorzysta³. Czy teraz, po trzech latach, historia mia³aby siê powtórzyæ w zwi¹zku z wejœciem w ycie pakietu onkologicznego? Wszystko wskazuje, e tak. W powszechnej opinii pakiet nie zosta³ dobrze przygotowany, wiêc ba³agan w pierwszych miesi¹cach nowego roku wydaje siê nieuchronny. Wiêkszoœæ szczegó³owych przepisów nie by³a gotowa do koñca listopada. A miesi¹c to za ma³o na dopiêcie wszystkiego na ostatni guzik, tym bardziej e czêœæ rozwi¹zañ wzbudza kontrowersje. I znowu, podobnie jak przed trzema laty, minister nie chce s³uchaæ opinii œrodowiska lekarskiego. Paradoksem jest fakt, e impulsem do wziêcia siê przez rz¹d za rozwi¹zanie problemu kolejek by³ apel onkologów do premiera Tuska. Jeszcze podczas wiosennej konferencji prasowej ich przedstawiciele zasiedli obok premiera i ministra. Dzisiaj nikt ju o tym nie pamiêta. Ostatecznie minister nie skorzysta³ z propozycji towarzystwa onkologicznego ani nie chcia³ przyj¹æ zg³aszanych przez nie poprawek. Obecn¹ sytuacjê zasadniczo ró ni od tej sprzed trzech lat kwestia odpowiedzialnoœci. W sprawie ustawy refundacyjnej minister móg³ do nas mrugaæ, daj¹c do zrozumienia, e otrzyma³ j¹ w spadku po poprzedniczce. Chocia nie by³a to do koñca prawda, bo czasu na wprowadzenie niezbêdnych korekt mia³ doœæ. Dzisiaj jest jasne, e ca³a odpowiedzialnoœæ spoczywa na ministrze Ar³ukowiczu. I albo poprawi swoje notowania dziêki sprawnemu zafunkcjonowaniu pakietu kolejkowego, albo zap³aci cenê polityczn¹ za powsta³y chaos. Niewykluczone, e to jego byæ albo nie byæ w rz¹dzie. Bez w¹tpienia kolejkowa nowelizacja ustawy o œwiadczeniach zdrowotnych, ze wszystkimi konsekwencjami, bêdzie oceniana jako najwa niejsze wydarzenie nie tylko mijaj¹cego roku, ale równie ca³ej kadencji. Czêœæ przyjêtych zmian, chocia by próba zaplanowania nowych placówek i ograniczenie liczby kontraktów zawieranych na danym terenie na rzecz kompleksowoœci œwiadczonych us³ug, zmierza w dobrym kierunku. Nie do przyjêcia jest natomiast faktyczne podporz¹dkowanie ministrowi oddzia³ów wojewódzkich NFZ. Takiej centralizacji systemu dotychczas nie by³o. Rozstrzygaj¹cy dla notowañ ministra bêdzie jednak pakiet onkologiczny. Dlaczego zatem nie chcia³ w tej sprawie wspó³pracowaæ ze œrodowiskiem medycznym, pozostanie jego tajemnic¹. Ü Fot. G. Press PUNKT WIDZENIA Przysz³o nowe Pawe³ Walewski Minister zdrowia ma zawsze pilne sprawy na g³owie. Dlatego ustawa genetyczna, dziêki której mo na by w koñcu uregulowaæ wiele problematycznych kwestii zwi¹zanych z badaniami DNA (równie komercyjnymi), czeka ju dwa lata na swoj¹ kolej. Ustawa o zawodzie fizjoterapeuty, bez której rynek prywatnych œwiadczeñ rehabilitacyjnych przypomina bazar Ró yckiego z lat rozkwitu pok¹tnych interesów, tak e odk³adana jest stale na póÿniej. Wszystkie rêce na pok³ad nowy rok, wiêc liczy siê tylko pakiet onkologiczny i skrócenie kolejek. Bartosz Ar³ukowicz chyba odetchn¹³, gdy Donald Tusk wyjecha³ do Brukseli, bo by³by najostrzejszym recenzentem jego reformy. Ba, premier sam tê reformê przecie ministrowi wymyœli³, wywar³ na niego polityczn¹ presjê, by coœ wreszcie w leczeniu nowotworów zmieniæ, a chorym daæ nadziejê na skrócenie kolejek. Uda siê? Niewykluczone, e Ewa Kopacz nie bêdzie mia³a ju równie du ego zapa³u do przygl¹dania siê tym zmianom i wyka e wiêksz¹ wyrozumia³oœæ. Nie mo na jej odmówiæ wiedzy na temat mechanizmów rz¹dz¹cych ochron¹ zdrowia, wiêc i jej sterowanie ministrem nie bêdzie takie jak w wykonaniu poprzedniego premiera, którego znajomoœæ rzeczy oparta by³a jednak tylko na doniesieniach medialnych, a nie na w³asnym doœwiadczeniu. Na razie osoby z wiêkszym doœwiadczeniem od by³ego premiera (a mo e i samego ministra) przed pakietem kolejkowym i onkologicznym gremialnie ostrzegaj¹. Oka e siê, czy zafundowano nam skok na g³êbok¹ wodê, czy te zdecydowano siê p³yn¹æ na dystans. Katalog pytañ, na które odpowiedÿ poznamy na pocz¹tku realizacji reformy, jest ca³kiem spory: 1. Czy kartê onkologiczn¹ (œcis³ego zarachowania!) pacjenci potraktuj¹ jak przepustkê do lepszej medycyny i zaczn¹ siê jej domagaæ nie u ministra, tylko u Bogu ducha winnych lekarzy? Rozbudzone oczekiwania mog¹ jeszcze bardziej pogorszyæ warunki pracy w przychodniach i szpitalach. 2. Jeœli onkologia ma szybko zyskaæ finansowo, to które dziedziny strac¹ i z jakimi chorobami bêdzie siê czekaæ na diagnostykê d³u ej? 3. Skoro oka e siê, e podejrzenie raka jest rzeczywiœcie przepustk¹ do wczeœniejszego wykonywania badañ, czy grozi nam sztuczna epidemia chorób nowotworowych? 4. Ile czasu lekarze rodzinni bêd¹ wype³niali karty onkologiczne i w jaki cudowny sposób maj¹ siê skróciæ kolejki do nich? 5. Kiedy nast¹pi ocena tych zmian: za miesi¹c, kwarta³, czy dopiero po roku? Ustawa refundacyjna sprzed trzech lat wci¹ czeka na podsumowanie ze strony resortu zdrowia, a przecie wiadomo, e wszystkich postawionych przed ni¹ celów nie spe³ni³a. Ü Autor jest publicyst¹ Polityki. 12 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015
15 Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie z ogromnym niepokojem odebra³a informacjê o mo liwej likwidacji Pododdzia³u Proktologii na Oddziale Chirurgii Ogólnej Szpitala na Solcu w Warszawie. U NAS W SAMORZ DZIE REZOLUCJA OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 21 LISTOPADA 2014 R. w sprawie Pododdzia³u Proktologii na Oddziale Chirurgii Ogólnej Szpitala na Solcu w Warszawie Od kilkudziesiêciu lat Pododdzia³ Proktologii jest uznanym w Warszawie i ca³ym regionie oœrodkiem, wyspecjalizowanym w udzielaniu pomocy chorym z trudnymi problemami proktologicznymi. Opiekê na najwy szym poziomie znajduj¹ tu bêd¹ce w trudnej sytuacji zdrowotnej kobiety z proktologicznymi urazami oko³oporodowymi, chorzy zaka eni wirusem HIV, homoseksualni mê - czyÿni, chorzy z nowotworami odbytu i inni wyj¹tkowo trudni pacjenci. Wiedz¹ o tym pokolenia mazowieckich lekarzy kieruj¹cych swoich pacjentów do tego pododdzia³u. Wyj¹tkowe doœwiadczenie zespo³u lekarzy i pielêgniarek pododdzia³u nakazuje szczególn¹ ostro noœæ przy podejmowaniu decyzji reorganizacyjnych dotycz¹cych Oddzia³u Chirurgii Ogólnej soleckiego szpitala. Bezpieczeñstwo chorych z rzadkimi lub skomplikowanymi problemami proktologicznymi wymaga istnienia w Warszawie wyspecjalizowanej placówki wyznaczonej do sprawowania opieki nad t¹ szczególn¹ grup¹ pacjentów. Od podejmuj¹cych decyzje w tej sprawie Okrêgowa Rada Lekarska oczekuje odpowiedzialnoœci za zdrowie mieszkañców Warszawy i Mazowsza oraz przedk³adania interesu zdrowia publicznego nad czyste rozwa ania finansowe. Jednoczeœnie Okrêgowa Rada Lekarska, widz¹c problem zbyt niskich wynagrodzeñ Narodowego Funduszu Zdrowia za leczenie chorych proktologicznych, zwraca uwagê na koniecznoœæ zmian w tym zakresie. Ze wzglêdu na wyj¹tkowo uci¹ liwy dla chorych charakter chorób proktologicznych Rada uznaje, e niedopuszczalne jest utrzymywanie zani onej wyceny procedur w tej dziedzinie, która prowadzi do obiektywnych trudnoœci finansowych placówek udzielaj¹cych takich œwiadczeñ. Wobec powy ej opisanych okolicznoœci Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie zwraca siê: do W³adz Spó³ki Szpital Solec Sp. z o.o. o utrzymanie istnienia odrêbnego Pododdzia³u Proktologii, do Prezydenta Miasta Sto³ecznego Warszawy o wsparcie istnienia Pododdzia³u Proktologicznego w Szpitalu na Solcu, jako placówki niezbêdnej dla bezpieczeñstwa zdrowotnego mieszkañców Warszawy, do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o adekwatn¹ do kosztów wycenê œwiadczeñ zdrowotnych z zakresu proktologii. Ü Buro Poœrednictwa Pracy OIL w Warszawie Krajowe oferty pracy na 28 listopada 2014 r. dotycz¹ce nastêpuj¹cych specjalnoœci lekarskich: alergologia 2 alergologia dziec. 1 andrologia 1 anestezjologia 4 lekarz bez spec. 7 chirurgia dziec. 2 chirurgia nacz. 3 chirurgia ogólna 5 chirurgia onkolog. 1 choroby p³uc 2 choroby p³uc dziec. 1 choroby wewn. 26 choroby zakaÿne 1 dermatologia 6 diabetologia 2 diabetologia dziec. 1 endokrynologia 4 gastroenterologia 2 geriatria 1 ginekologia i po³. 6 kardiologia 5 kardiologia dziec. 1 laryngologia 5 med. morska i tropik. 1 Kontakt: tel ; med. paliatywna 2 med. pracy 3 med. ratunkowa 4 med. rodzinna 20 med. spo³eczna 1 nefrologia 1 neonatologia 1 neurochirurgia 2 neurochirurgia dziec. 1 neurologia 10 okulistyka 4 ortopedia 7 pediatria 17 proktologia 1 psychiatria 5 psychiatria dziec. 2 radiologia 6 radioterapia onkolog. 1 rehabilitacja med. 4 reumatologia 3 seksuologia 1 stomatologia 7 stomatologia chirurg. 2 stomatologia endodon. 2 stomatologia implant. 1 stomatologia pedodon. 2 stomatologia periodon. 2 stomatologia protetyka 3 urologia 3 USG 4 Dowolna spec. 1 Andrzej Morliñski przewodnicz¹cy Komisji ds. Poœrednictwa Pracy nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
16 BIULETYN ORL UCHWA A NR 90/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 24 PA DZIERNIKA 2014 R. w sprawie ustalenia terminu i miejsca wrêczenia odznaczenia Laudabilis Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) oraz 6 ust. 3 Regulaminu przyznawania odznaczenia Laudabilis, stanowi¹cego za³¹cznik do uchwa³y nr 78/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 26 wrzeœnia 2014 r., w zwi¹zku z wnioskiem prezesa Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie dot. wrêczenia odznaczenia Laudabilis w trakcie po³¹czonych uroczystoœci obchodów 25-lecia odrodzonego samorz¹du lekarskiego i wrêczenia Prawa Wykonywania Zawodu, uchwala siê, co nastêpuje: 1 Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie pozytywnie opiniuje wniosek prezesa Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie dot. wrêczenia odznaczenia Laudabilis w trakcie po³¹czonych uroczystoœci obchodów 25-lecia odrodzonego samorz¹du lekarskiego i wrêczenia Prawa Wykonywania Zawodu, które odbêd¹ siê 8 listopada 2014 r. w Warszawie, w hotelu Hilton przy ul. Grzybowskiej Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 91/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 24 PA DZIERNIKA 2014 R. w sprawie przyjêcia terminów posiedzeñ Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie w 2015 r. Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) uchwala siê, co nastêpuje: 1 Przyjmuje siê nastêpuj¹ce terminy posiedzeñ Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie w 2015 r.: 1) 16 stycznia, 6) 19 czerwca, 2) 27 lutego, 7) 11 wrzeœnia, 3) 20 marca, 8) 9 paÿdziernika, 4) 24 kwietnia, 9) 27 listopada, 5) 15 maja, 10) 18 grudnia. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 92/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 24 PA DZIERNIKA 2014 R. w sprawie zmiany uchwa³y nr 27/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 24 stycznia 2014 r. w sprawie powo³ania przewodnicz¹cego i Komisji ds. Sta u Podyplomowego Lekarza i Lekarza Dentysty Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie na okres kadencji Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.) oraz 29 ust. 2 Regulaminu Organizacji i Trybu Dzia³ania Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, stanowi¹cego za³¹cznik do uchwa³y nr 7/Z/14 XXXIV Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, uchwala siê, co nastêpuje: 1 W 1 uchwa³y nr 27/R-VII/14 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 24 stycznia 2014 r. w sprawie powo³ania przewodnicz¹cego i Komisji ds. Sta u Podyplomowego Lekarza i Lekarza Dentysty Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie na okres kadencji wprowadza siê nastêpuj¹ce zmiany: po wyra eniu kole anka Marzena WoŸniak, lekarz dodaje siê wyra enie: kolega Piotr Kuchta, lekarz dentysta. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 104/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 21 LISTOPADA 2014 R. w sprawie przyjêcia Regulaminu Funduszu Samopomocy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza Na podstawie art. 25 pkt. 10, w zwi¹zku z art. 5 ustawy z 9 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.), uchwala siê, co nastêpuje: 1 1. Przyjmuje siê Regulamin Funduszu Samopomocy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza. 2. Regulamin, o którym mowa w ust. 1, stanowi za³¹cznik do niniejszej uchwa³y. 2 Traci moc uchwa³a nr 1055/R-IV/04 z 14 maja 2004 r. w sprawie przyjêcia Regulaminu Komisji Rady Funduszu Samopomocy Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie ze zm. 3 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. UCHWA A NR 105/R-VII/14 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 21 LISTOPADA 2014 R. w sprawie zatwierdzenia uchwa³y nr 4/2014 z 19 listopada 2014 r. Rady Fundacji Lekarskiej Pro Seniore im. Lekarzy Polskich Poleg³ych i Pomordowanych w czasie II Wojny Œwiatowej w sprawie zmiany nazwy fundacji Na podstawie art. 25 pkt. 10 ustawy z 9 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU nr 219, poz ze zm.), w zwi¹zku z 13 pkt. 8 Statutu Fundacji Lekarskiej Pro Seniore, bior¹c pod uwagê, i jedynym fundatorem Fundacji Pro Seniore jest Okrêgowa Izba Lekarska w Warszawie, uchwala siê, co nastêpuje: 1 Zatwierdza siê uchwa³ê nr 4/2014 z 19 listopada 2014 r. Rady Fundacji Lekarskiej Pro Seniore zmieniaj¹c¹ 1 Statutu Fundacji przez zast¹pienie dotychczasowej nazwy Fundacji Lekarskiej Pro Seniore im. Lekarzy Polskich Poleg³ych i Pomordowanych w czasie II Wojny Œwiatowej nazw¹: Fundacja Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie Pro Seniore im. Lekarzy Polskich Poleg³ych i Pomordowanych w czasie II Wojny Œwiatowej. 2 Uchwa³a wchodzi w ycie z dniem podjêcia. prezes ORL Andrzej Sawoni, sekretarz ORL Ewa Miêkus-P¹czek 14 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015
17 G OS Z WIEJSKIEJ Ü Fot. P. Wierzchowski Stanis³aw Karczewski wicemarsza³ek Senatu RP Koniec roku to czas na podsumowania. Co wydarzy³o siê w tym roku, czy poprawi³o siê funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej, czy nast¹pi³ jakiœ prze³om? Czy wchodzimy w Nowy Rok w poczuciu dobrze wykonanej pracy i czy w 2015 r. bêdzie mo na liczyæ na odczuwalne, korzystne zmiany dla pacjentów i pracowników s³u by zdrowia? Deklaracje rz¹dz¹cych s¹ bardzo obiecuj¹ce. Wœród nich: skrócenie kolejek do lekarzy specjalistów, szybsze i lepsze wykrywanie chorób nowotworowych, zniesienie limitów w onkologii. Wiêkszoœæ z nas nie wierzy w te zapewnienia. Brak œrodków na realizacjê pakietu kolejkowego i onkologicznego stawia te plany pod wielkim znakiem zapytania, choæ za³o enia s¹ bardzo szczytne. Ka dy jest za skróceniem kolejek, szybkim i skutecznym leczeniem, bez limitów. Zatem wniosek nasuwa siê sam. Stworzono programy z za³o enia s³uszne, ale niewykonalne. Œwiadczy to, e nie s¹ one elementem ca³oœci, lecz jedynie zabiegami propagandowymi, maj¹cymi na celu odwrócenie uwagi od problemów bie ¹cych braku pieniêdzy, wystarczaj¹cej liczby lekarzy i pielêgniarek. Nie znam adnego dokumentu Ministerstwa Zdrowia lub rz¹du RP, który prezentowa³by za³o enia polityki zdrowotnej na rok, piêæ i dziesiêæ lat. Premierem zosta³a nasza kole- anka, ale w jej exposé nie dostrzeg³em g³êbszej myœli dotycz¹cej polityki zdrowotnej. Nie ma pomys³u, nie ma planu. S¹ doraÿne dzia³ania, nastawione na utrzymanie w³adzy. Niestety, nic wiêcej. W 2014 r. minê³a pi¹ta rocznica œmierci prof. Zbigniewa Religi. Jako minister mia³ wiedzê, wizjê funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej i plan wprowadzania zmian. Jego program zapisany by³ w dziesiêciu punktach. Wdra anie tego programu mia³o trwaæ siedem lat. Ówczesnej opozycji, z Ew¹ Kopacz na czele, ten czas wydawa³ siê za d³ugi. Profesor by³ gwa³townie atakowany z tego powodu. Có, ekipa PO i PSL rz¹dzi w³aœnie siedem lat i nie mo e pochwaliæ siê adnymi osi¹gniêciami w zakresie polityki zdrowotnej. Prawo i Sprawiedliwoœæ na pocz¹tku roku bie ¹cego zatwierdzi³o swój program, oparty na trzech filarach: zdrowiu, rodzinie i pracy. Moja formacja polityczna, w przeciwieñstwie do rz¹dz¹cych, wie, e zdrowie Polaków jest i bêdzie najwa niejszym wyzwaniem dla tych, którzy sprawuj¹ w³adzê. W tej chwili, z koñcem roku, napotykamy du e utrudnienia w funkcjonowaniu wielu oddzia³ów i klinik. Wyczerpane limity powoduj¹ ograniczenia przyjmowania osób ze schorzeniami przewlek³ymi. W wielu miejscach dyrekcje placówek nakazuj¹ przyjmowanie pacjentów jedynie ze wskazañ yciowych. Stawia to licznych lekarzy, a przede wszystkim pacjentów, w bardzo trudnej sytuacji. Koniecznoœæ prze³o- enia hospitalizacji poci¹ga za sob¹ fatalne skutki zdrowotne i mo e doprowadziæ chorego przewlekle do stanu zagro- enia ycia. Totalnie niezrozumia³a jest dla mnie sprawa z m³odymi lekarzami, którym metodami administracyjnymi utrudnia siê podjêcie i kontynuowanie specjalizacji. Zg³osi³ siê do mnie m³ody lekarz po sta u, z ustalonym zatrudnieniem pozarezydentalnym, chc¹cy robiæ specjalizacjê z radiologii. Irracjonalna blokada na poziomie administracji wojewódzkiej oddala go od rozpoczêcia specjalizacji. Czy ktoœ mi wyt³umaczy taki stan? Jedynym chyba logicznym wyjaœnieniem jest nadmiar urzêdników, którzy jakoœ musz¹ wykazaæ siê aktywnoœci¹ i blokuj¹ rozwój m³odych lekarzy. W³aœnie obchodzimy rocznicê powstania izb lekarskich. 25-lecie to okazja do podsumowañ i okreœlenia zadañ na nastêpne lata. Moim zdaniem g³ówny wysi³ek powinniœmy skierowaæ na naprawê wizerunku zawodu lekarza. Kilka dni temu New England Journal of Medicine opublikowa³ pracê Public Trust in Physicians, a w niej wyniki badania poziomu zaufania, jakim opinia publiczna darzy lekarzy jako grupê zawodow¹. Wskazuj¹ one, e poziom zaufania do lekarzy w Polsce gwa³townie spada z 73 proc. w 2011 r. do 56 proc. (!) w Z danych wynika, e Polska znalaz³a siê na ostatnim miejscu w œwiatowym rankingu zaufania do lekarzy. Musimy wspólnie zastanowiæ siê, jakie s¹ g³ówne przyczyny tak fatalnej oceny. W 2015 r. zorganizujê w Senacie konferencjê poœwiêcon¹ tej w³aœnie sprawie. Ju dziœ zapraszam do wziêcia w niej udzia³u. Z okazji œwi¹t Bo ego Narodzenia i Nowego Roku yczê wszystkim Kole ankom i Kolegom du o zdrowia, czasu na wypoczynek, zadowolenia i satysfakcji z tego, co robimy, a tak e, by nasza praca by³a lepiej oceniana przez spo³eczeñstwo. Ü Ü Pe³nomocnik ds. zdrowia lekarzy Bohdan Woronowicz dy ury w siedzibie Izby: œrody tel.: , PE NOMOCNICY Rzecznik Praw Lekarza Andrzej Ku awczyk dy ury w siedzibie Izby: wtorki tel.: Zastêpcy: czwartki (po umówieniu) tel.: Mediator Krzysztof Bielecki dy ury w siedzibie Izby: czwartki (po umówieniu) Wspólny sekretariat, pracownik biura Maja Œwierczewska-Chrz¹szcz, tel.: Komisja ds. Emerytów i Rencistów Spotkania odbywaj¹ siê w ka dy trzeci poniedzia³ek miesi¹ca, o godz , w Klubie Lekarza przy ul. Raszyñskiej 54. Dy ur przewodnicz¹cego komisji w ka dy czwartek, w godz , w siedzibie Izby przy ul. Pu³awskiej 18. nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ
18 BIEGLI S DOWI O bieg³ych na posiedzeniu ORL; mo liwa wspó³praca z prokuratorami W jaki sposób w ramach swoich kompetencji samorz¹d lekarski i œrodowisko prokuratorów mog¹ usprawniæ wspó³pracê organów œcigania z bieg³ymi? Na ten temat 24 paÿdziernika 2014 r. Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie dyskutowa³a ze swym goœciem prezesem Stowarzyszenia Prokuratorów RP Grzegorzem Kiecem. Podczas posiedzenia ustalono, e powstanie platforma wymiany informacji miêdzy prokuratorami i lekarzami w celu wymiany doœwiadczeñ. Niewykluczone s¹ te wspólne szkolenia. Ponadto w wielu kwestiach samorz¹d lekarski i prokuratorzy mog¹ zajmowaæ wspólne stanowisko, dziêki czemu maj¹ szansê wp³ywaæ na kszta³t nowych aktów prawnych. Wspólne stanowisko jest potrzebne, bo rz¹d pracuje nad ustaw¹ o bieg³ych s¹dowych. Na razie powsta³ projekt za³o eñ do tej ustawy. Co zawiera? Przewiduje wymóg ustawowego okreœlenia statusu bieg³ych s¹dowych, warunki ich powo³ywania, odwo³ywania i zawieszania. Bieg³y ma nabyæ, jednak tylko na czas wykonywania swych czynnoœci, status funkcjonariusza publicznego. Nowe prawo przewiduje kadencyjnoœæ bieg³ych (propozycja w projekcie za³o eñ to piêæ lat). Aby zostaæ bieg³ym, bêdzie trzeba przedstawiæ opiniê odpowiedniego samorz¹du zawodowego, towarzystw naukowych itp. To nie wszystko, proponuje siê ponadto, by prezes s¹du okrêgowego mia³ prawo powo³ywania komisji b¹dÿ eksperta, który oceni przygotowanie zawodowe kandydata do pe³nienia funkcji bieg³ego. Istotn¹ zmian¹ ma byæ na³o enie na organy zlecaj¹ce sporz¹dzenie opinii obowi¹zku informowania prezesa s¹du o ka dym przypadku ra ¹cego uchybienia w realizacji zadania powierzonego bieg³emu. Projektodawcy nie chc¹ umieszczaæ w ustawie kwestii zwi¹zanych z wynagrodzeniem bieg³ych. A to w³aœnie warunki pracy, w tym wynagrodzenie, s¹ jednym z powodów niewielkiej liczby chêtnych do pe³nienia tej funkcji wœród lekarzy, zw³aszcza tych z wieloletnim doœwiadczeniem zawodowym. Mamy du e trudnoœci z powo³ywaniem bieg³ych, nie tylko w przypadku postêpowania dotycz¹cego b³êdów lekarskich, ale i spraw kryminalnych powiedzia³ podczas spotkania z Okrêgow¹ Rad¹ Lekarsk¹ w Warszawie prokurator Kiec. Przyzna³, e czêsto problemem s¹ koszty: Zdarza siê, e prze³o eni k³ad¹ nacisk na powo³ywanie bieg³ych, których us³ugi s¹ najtañsze. Lekarze tak e zwrócili uwagê na nurtuj¹cy ich problem kosztów. G³os w dyskusji zabrali cz³onkowie ORL, którzy maj¹ doœwiadczenie w pracy jako biegli. Od 24 lat jestem wpisany na listê bieg³ych w s¹dzie w Ostro³êce. Jeœli rozliczam siê wed³ug stawki godzinowej, to wynosi ona 30 z³ za godzinê stwierdzi³ prezes ORL Andrzej Sawoni. Zdaniem Marty Starczewskiej, która pe³ni funkcjê bieg³ej w Zak³adzie Medycyny S¹dowej, nieporozumieniem jest wynagrodzenie wahaj¹ce siê miêdzy 150 a 300 z³ za opiniê, w sytuacji, gdy lekarz ma do zg³êbienia ca³e tomy akt. Zwróci³a uwagê, e jednoczeœnie s¹ takie grupy bieg³ych, które otrzymuj¹ wy sze stawki, na przyk³ad biegli rewidenci czy specjaliœci wydaj¹cy opinie dotycz¹ce przebiegu wypadków samochodowych. Stawki za opinie s¹ ustalane w rozporz¹dzeniu ministra sprawiedliwoœci. Jeœli chodzi o koszty, œrodowiska prokuratorów i lekarzy niewiele mog¹ zrobiæ, ale nie znaczy to, e nic. Mo emy wyst¹piæ razem. Dostrzegamy ten problem. Kwestia niskich wynagrodzeñ dla bieg³ych przeszkadza nam w pracy podkreœli³ prokurator Kiec. Zapewni³, e lekarze mog¹ liczyæ na poparcie œrodowiska prokuratorów w sprawie podwy szenia stawek za wydawanie opinii. Wynagrodzenia to jednak niejedyny problem. Wielu lekarzy mówi: nie bêdê sobie zawraca³ g³owy. Najpierw sporz¹dzê opiniê, potem zostanê wezwany do s¹du, stracê tam ca³y dzieñ, bo sprawa spadnie z wokandy, a jeszcze dostanê pytanie podobne do tego, które kiedyœ mi postawiono: Czy pacjentka wymagaj¹ca opieki ca³odobowej potrzebuje opieki tak e we œnie? powiedzia³ prezes Sawoni. Przewodnicz¹cy komisji legislacyjnej Aleksander Kotlicki zwróci³ uwagê, e tak e lekarze bywaj¹ nie bez winy, gdy nie potrafi¹ sporz¹dzaæ klarownych opinii lub pope³niaj¹ b³êdy. O takim przypadku opowiedzia³ Pulsowi hematolog prof. Wies³aw Jêdrzejczak. Zosta³ niedawno powo³any na bieg³ego w sprawie, w której opiniê wyda³ inny bieg³y. Zarzuci³ on lekarzowi, wobec którego toczy³o siê postêpowanie, e nie przestrzega³ wytycznych ustalonych... ponad rok po wydarzeniu. Wiosn¹ 2014 r. Helsiñska Fundacja Praw Cz³owieka opublikowa³a opracowany wspólnie z Polsk¹ Rad¹ Biznesu raport Biegli s¹dowi w Polsce. Autorzy uznali, e status bieg³ych s¹dowych, w szczególnoœci zasady weryfikowania ich kompetencji, wymaga uregulowania na poziomie ustawy. Wskazali te, e konieczne jest okreœlenie ram finansowych, które pozwol¹ ukszta³towaæ wynagrodzenia bieg³ych i instytutów specjalistycznych na poziomie, który zachêci najlepszych specjalistów do wystêpowania w charakterze bieg³ych. Wszyscy przyznaj¹, e istnieje problem z wynagrodzeniami, ale woli jego rozwi¹zania nie widaæ. Najbardziej cierpi¹ na tym uczestnicy postêpowañ, w których konieczne jest powo³anie bieg³ego. Ü Justyna Wojteczek 16 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015
19 STOMATOLOGIA Komisja ds. Lekarzy Dentystów ORL w Warszawie Patrz¹c na wieloletni¹ tradycjê krakowskich spotkañ w Rytrze, podlaskich w Augustowie czy ³ódzkich w S³oku i poznaj¹c g³osy wielu kole anek i kolegów wyra one w ankietach rozdawanych podczas czerwcowych sesji stomatologicznych, cz³onkowie komisji postanowili pójœæ œladem izb gospodarzy wspomnianych spotkañ i zorganizowaæ pierwsz¹ wyjazdow¹, naukowo-szkoleniow¹, dwudniow¹ konferencjê. Zapraszam wiêc do wziêcia udzia³u w I Mazowieckich Spotkaniach Stomatologicznych, które odbêd¹ siê czerwca 2015 r. w Serocku, w hotelu Narvil (Conference and Spa), i których tematem wiod¹cym bêd¹ nowoœci w stomatologii, ale nie tylko. Oprócz wybranych zagadnieñ ze stomatologii estetycznej, endodoncji, profilaktyki onkologicznej, badañ mikrobiologicznych i antybiotykoterapii przedstawione zostan¹ informacje na temat diagnozowania i leczenia pacjentów obci¹ onych schorzeniami ogólnoustrojowymi, zaburzeniami w stawach skroniowo- uchwowych czy wymagaj¹cych leczenia perioimplanto-protetycznego. Poruszymy tak e kwestie naszego w³asnego zdrowia (ze szczególnym uwzglêdnieniem dba³oœci o stawy r¹k, nóg i krêgos³up). Nie zabraknie informacji z zakresu zarz¹dzania, marketingu, prawnych uwarunkowañ reklamy, etyki, konkurencyjnoœci na rynku. Pojawi siê równie temat odpowiedzialnoœci cywilnej lekarza dentysty wynikaj¹cej z obszaru naszych dzia³añ zawodowych, jakim jest cz³owiek, a w³aœciwie jego jama ustna. Planujemy tak e zorganizowanie warsztatów w trakcie konferencji. Wyk³ady zostan¹ wyg³oszone w pi¹tek 12 czerwca, w godzinach i w sobotê 13 czerwca, w godzinach Udzia³ w nich jest bezp³atny. Rejestracja uczestników konferencji w pierwszym dniu, w godzinach Zapraszamy do skorzystania z noclegu (przewidziane niespodzianki artystyczne podczas uroczystych kolacji, których koszt zostanie pokryty z bud etu komisji). Przedstawione poni ej koszty s¹ efektem negocjacji z hotelem Narvil. W przysz³ym roku ceny dla klientów indywidualnych bêd¹ znacz¹co wy sze w styczniu zostanie wprowadzony nowy cennik. Koszt pobytu w pokoju dwuosobowym: p³atny do 28 lutego 749 z³, do 30 kwietnia 899 z³, po 1 maja 1000 z³ (obejmuje dwa noclegi ze œniadaniem i atrakcjami przygotowanymi przez hotel, kawê w przerwach konferencji, obiady i kolacje). P³atne na konto OIL w Warszawie: z dopiskiem konferencja stomatologiczna. Istnieje tak e mo liwoœæ skorzystania z jednego noclegu. Cena doby w pokoju jednoosobowym wynosi 599 z³, w pokoju dwuosobowym 448 z³. O szczegó³ach programu konferencji bêdziemy informowaæ Pañstwa na stronie OIL, w zak³adkach Oœrodka Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów oraz naszej komisji. Ü Marta Klimkowska-Misiak, wiceprezes ORL ds. lekarzy dentystów Komisja ds. Lekarzy Dentystów Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie serdecznie zaprasza w 2015 r. do wziêcia udzia³u w szkoleniach dla lekarzy dentystów, które zostan¹ zorganizowane (w siedzibie OIL przy ul. Pu³awskiej 18 oraz w szpitalach wojewódzkich, np. w Ciechanowie, Ostro³êce, i powiatowych, m.in. w Ostrowi Maz., Garwolinie) we wspó³pracy z firmami zewnêtrznymi (czêœæ szkoleñ bêdzie mia³a charakter warsztatów). Planowany jest tak e cykl szkoleñ z prawa medycznego. Szkolenia bêd¹ organizowane w soboty, najczêœciej w godzinach Uczestnicy uzyskuj¹ punkty edukacyjne (1 godzina wyk³adu 1 punkt edukacyjny). Szkolenia s¹ bezp³atne, pierwsze odbêd¹ siê w lutym. Szczegó³owe informacje pojawi¹ siê na stronie internetowej Izby, w zak³adce Oœrodka Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów. LISTY Przegl¹daj¹c Puls nr , natkn¹³em siê na artyku³ Macieja Murkowskiego pt. Ch³opcy z Placu Broni. Autor, analizuj¹c dostêpnoœæ mieszkañców Woli, Bemowa i Woli Zachód do œwiadczeñ jak to uj¹³ w zakresie szpitalnictwa, by³ uprzejmy okreœliæ Centrum Attis, jako szpitalik ograniczaj¹cy dzia³alnoœæ do funkcji ambulatoryjnej i dziennej. W tym szpitaliku wykonuje siê ponad 5 tys. operacji rocznie, w dwóch salach operacyjnych. I to nie s¹ drobne zabiegi, w rodzaju usuniêcia gradówki, tylko cholecystektomie laparoskopowe, przepukliny, ylaki, operacje ortopedyczne rekonstrukcje wiêzad³a krzy owego przedniego, artroskopie, operacje paluchów koœlawych, zespo³ów cieœni nadgarstka, zaæm, skrzywionych przegród, operacje torakochirurgiczne. ( ) Pozostaje mi tylko wyraziæ nadziejê, e pan Maciej Murkowski przypadkowo i niezbyt zrêcznie okreœli³ nasz szpital, kieruj¹c siê powierzchownym porównaniem kubatury ró nych obiektów. Gdyby zechcia³ przyjrzeæ siê organizacji pracy bloku operacyjnego, dostrzeg³by, e niejeden szpital móg³by czasem skorzystaæ z doœwiadczenia szpitalika. Dariusz Jêdrasiak, kierownik Dzia³u Diagnostyki Medycznej Centrum Attis REKLAMA
20 LISTY Recepty pytanie Pozwalam sobie zadaæ pytanie dotycz¹ce oznaczeñ na recepcie. W Pulsie by³o ju wiele artyku³ów na ten temat, jednak ja i moi koledzy mamy w¹tpliwoœæ co do oznaczenia w polu Oddzia³ NFZ. Pracujemy w woj. mazowieckim, wiêc oczywiœcie zawsze wpisujemy 07 (nawet ostatnio firma drukuj¹ca nam recepty ju tak wydrukowa³a). Ale jeœli pacjent ze sta³ym meldunkiem w innym województwie, zatem podleg³y innemu oddzia³owi, np. pomorskiemu, przebywa od lat na terenie woj. mazowieckiego (mamy takich podopiecznych w Oœrodku Opiekuñczo-Rehabilitacyjnym), czy w³aœciwie jest pisanie identyfikatora 07, czy jednak identyfikatora odpowiedniego do miejsca zameldowania, choæ od lat nieaktualnego, np. 02? lek. Katarzyna Wierzbicka Recepty odpowiedÿ W Rozporz¹dzeniu w sprawie recept, w Rozdziale 2 Wystawianie recept 3 ust.1 pkt. 3 lit a. stanowi, e lekarz wpisuje identyfikator p³atnika : a) okreœlony w za³¹czniku nr 2 do rozporz¹dzenia identyfikator oddzia³u wojewódzkiego NFZ w³aœciwy dla miejsca zamieszkania œwiadczeniobiorcy (...). Natomiast w Rozporz¹dzeniu zmieniaj¹cym z 21 grudnia 2012 r. dodano w pkt. 3 w Rozdziale 3 Realizacja recept: 15. Osoba wydaj¹ca mo e zrealizowaæ recepty zawieraj¹ce dane, o których mowa w 3, lub zamieszczone zgodnie z 16, tak e w przypadku, gdy: 1) rozmieszczenie tych danych nie odpowiada poszczególnym czêœciom wzoru recepty przeznaczonym na ich rozmieszczenie lub 2) recepta pod wzglêdem graficznym, jej rozmiar lub kszta³t nie odpowiadaj¹ wzorowi recepty, 3) adres pacjenta nie jest zgodny z numerem oddzia³u wojewódzkiego NFZ. Osoba wydaj¹ca to osoba uprawniona do wykonywania czynnoœci fachowych w aptece, a wiêc m.in. farmaceuta, zgodnie z art. 90 ustawy z 6 wrzeœnia 2001 r. Prawo farmaceutyczne (DzU z 2008 r. nr 45, poz. 271, z póÿn. zm.). Lekarz powinien zatem wpisaæ identyfikator p³atnika zgodny z miejscem zamieszkania, a osoba wydaj¹ca (np. farmaceuta w aptece) mo e w przypadku rozbie noœci tak¹ receptê zrealizowaæ, ale nie musi. W tej sytuacji pacjent powróci do lekarza w celu poprawienia recepty. Odmienn¹ kwesti¹ jest, e oddzia³y wojewódzkie NFZ rozliczaj¹ siê miêdzy sob¹ wartoœciami poniesionych refundacji dla œwiadczeniobiorców. Lekarze zaœ nie powinni takimi aspektami siê zajmowaæ, lecz skupiæ siê na badaniu i ocenie zdrowia pacjenta. 3 dotyczy lekarza i wystawiania recepty, a 15 osoby wydaj¹cej i realizacji recepty. S¹ to dwie odmienne czynnoœci. Janusz Jaroszyñski Oferujê uchwyty ampu³ek amalgamatu do wstrz¹sarek typu: DMG410, ADM9001 i 9002, DUOMAT3, TIC DENTAL, MIXOMAT i DENTOMAT DEGUSSA, SILWER MIX; MA-10. Kontakt tel.: ETYKA Powtórka z Kodeksu Etyki Lekarskiej Podstawa kodeksu: art. 6. Lekarz ma swobodê wyboru w zakresie metod postêpowania, które uzna za najskuteczniejsze. Powinien jednak ograniczyæ czynnoœci medyczne do rzeczywiœcie potrzebnych choremu, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. Autonomia zawodowa lekarza w istocie nie oznacza jego prawa do ca³kowitej wolnoœci podejmowania dzia³añ. Wa ne jest bowiem przede wszystkim prawo chorego do bycia leczonym wed³ug najlepszych zasad medycyny, nie zaœ widzimisiê organizatorów ochrony zdrowia, pracodawcy lekarza lub p³atnika œwiadczeñ. Lekarz w ramach swobody zawodowej powinien przecie zaproponowaæ choremu postêpowanie zgodne z najbardziej aktualnymi wytycznymi, opartymi na dowodach, uwzglêdniaj¹c swoje doœwiadczenie i oczekiwania chorego. W wyborze tej propozycji lekarz nie powinien ulegaæ naciskom administracyjnym, spo³ecznym ani rynkowym, które mog³yby obni yæ jakoœæ opieki medycznej, ale tak e musi oprzeæ siê pokusie nak³aniania chorego do poddania siê czynnoœciom lub zabiegom, które s¹ mu niepotrzebne albo wrêcz niekorzystne dla niego. Pierwsza sytuacja zdarza siê czêsto w publicznym systemie ochrony zdrowia, bo lekarz jest pod presj¹ oszczêdnoœci, limitów kontraktowych, wymagañ Narodowego Funduszu Zdrowia lub niedobrych przepisów. Przeciwstawienie siê tym naciskom bywa nie³atwe, gdy zwykle pochodz¹ bezpoœrednio od prze³o onych lekarza. Druga sytuacja te nie jest wcale rzadka: w sektorze prywatnym zdarza siê, e asymetria informacji miêdzy lekarzem a pacjentem powoduje, e chory i jego rodzina s¹ bezradni i niezdolni do racjonalnego wyboru, gdy lekarz zaleca im (niekoniecznie niezbêdne) kosztowne badania diagnostyczne lub zabiegi lecznicze. Si³a kusz¹cego pieni¹dza i dobro firmy, w której praktykuje lekarz, te nie s¹ ³atwe do przezwyciê enia. Kodeks jest tu jednak nieugiêty i wzywa lekarza do przestrzegania dobra chorego jako pierwszego wyznacznika dyktuj¹cego najw³aœciwsze wybory. Ü Konstanty Radziwi³³ 18 nr 12/2014 1/2015 ( ) grudzieñ 2014/styczeñ 2015