Source: http://czasopismo.legeartis.org/2016/03/dostep-do-budynku-zapewnienie-telekomunikacji.html
Timestamp: 2018-03-18 03:49:10
Legal References Found: art. 30
 art. 139
 art. 139

art. 30
 art. 30
 art. 31
 art. 138

Document Content:
Dostęp do budynku w celu zapewnienia telekomunikacji
Ten temat też czasem wraca, nawet jeśli nie w pytaniach do redakcji, to w różnych internetowych komentarzach i utyskiwaniach: deweloper lub spółdzielnia mieszkaniowa nie chce zgodzić się na wejście na osiedle innego operatora internetowego lub telewizji kablowej, czy można coś z tym zrobić? Ano można, o czym spróbuję odpowiedzieć bazując na wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 lipca 2015 r. (sygn. akt VI ACa 1300/14).
Spółdzielnia mieszkaniowa nie może odmówić dostępu do budynku dostawcy internetu (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)
Sprawy miały następujący przebieg: firma świadcząca usługi dostępu do internetu chciała uzyskać zgodę spółdzielni na dostęp do budynków w celu wykonania przyłącza i zapewnienia telekomunikacji w budynku (art. 30 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych). A że spółdzielnia się ociągała, Urząd Komunikacji Elektronicznej na wniosek operatora wydał stosowną decyzję — od której spółdzielnia odwołała się do sądu.
Zdaniem spółdzielni założenia planowanego interesu służyły jednostronnemu interesowi operatora, który mógł liczyć na milionowe zyski, przerzucając koszty na spółdzielnię (np. w postaci stałego obowiązku pilnowania i monitorowania sieci oraz ogólny brak odpłatności umowy).
Operator natomiast podnosił, że spółdzielnią kieruje wyłącznie chęć ograniczenia konkurencji — sama świadczyła usługi dostępu do internetu i telewizji kablowej na swoim własnym osiedlu, zatem każdy nowy gracz to zmniejszenie dochodów spółdzielni.
Sąd prawomocnie oddalił odwołanie spółdzielni, wskazując, że nie doszło do naruszenia jej interesów prawnych. Podkreślono, że skutkiem wejścia konkurencyjnego operatora jest zapewnienie odbiorcom możliwości wyboru innej oferty i zapewnienie dostępu do szerszej gamy usług — zatem decyzja jako przyczyniająca się do rozwoju konkurencji (i obniżenie ich cen usług) jest prawidłowa.
Wbrew twierdzeniom powoda umowa wyraźnie zakłada też ponoszenie kosztów przez operatora, zatem twierdzenia spółdzielni, że jest jej postanowienia są jednostronne, są nieprawdziwe. Podobnie jeśli spółdzielnia ma podejrzenia co do możliwości finansowych operatora, to na tej podstawie nie można odmawiać dostępu do infrastruktury budowlanej.
W uzasadnieniu orzeczenia II instancji podkreślono, że zgodnie z art. 30 ust. 5 ustawy umowa między właścicielem nieruchomości a przedsiębiorcą telekomunikacyjnym powinna być zawarta w ciągu 30 dni od złożenia wniosku przez operatora, zatem bezzasadne przedłużanie negocjacji przez spółdzielnię (m.in. poprzez piętrzenie warunków) nie może być uznane za działanie zgodne z prawem. Można też mówić o nadużyciu przez spółdzielnię (która ma własną sieć) pozycji dominującej.
A skoro tak, to UKE był uprawniony do wydania decyzji nakazującej zawarcie umowy — przeto odwołanie spółdzielni mieszkaniowej było bezzasadne: ma wpuścić dodatkowego operatora na swoje osiedle, nie może w ten sposób faworyzować żadnego „wybrańca”.
Przy okazji warto przypomnieć, że gdyby spółdzielnia zawarła w tej mierze jakieś tajne lub jawne porozumienie z operatorem (dostęp do budynków na wyłączność), doszłoby do naruszenia art. 139 prawa telekomunikacyjnego, który nakazuje przedsiębiorcom telekomunikacyjnym m.in. umożliwić dostęp do nieruchomości i infrastruktury telekomunikacyjnej w celu zakładania urządzeń, wykorzystania instalacji i doprowadzenia przyłącza (tzw. „ostatnia mila”) — por. Jak zwalczać umowy monopolizujące dostęp do internetu.
Tags: art. 139 PT internet konkurencja konsument spółdzielnia telekomunikacja UKE
← Jak to jest z tym „zwykłym przepraszam to za mało” — i zadośćuczynieniem — w kontekście nieusunięcia przez bank informacji o spłaconym długu z BIK (I CSK 868/14, I ACa 2267/15)
Jednoosobowy wspólnik sp. z o.o. a umowa z samym sobą →
23 comments for “Dostęp do nieruchomości spółdzielni mieszkaniowej w celu zapewnienia telekomunikacji”
3 marca 2016 at 12:31
A ja spotkałem się z odwrotną sytuacją. Jest sobie wspólnota w kamienicy. Do kamienicy przychodzi operator instalujący TV/Internet/Telefon jednemu mieszkańcowi i kładzie kable gdzie popadnie. Potem drugi, trzeci. W końcu klatka schodowa wygląda jak plątanina kabli i nie wiadomo które czyje i po co. Czy da się ukrócić takie samowolne kładzenie kabli?
3 marca 2016 at 12:48
Szachty, to raz. Poza tym wspólna infrastruktura „w przejściu” — to chyba da się zrobić.
3 marca 2016 at 13:20
Jaka wspólnota taki porządek :P
3 marca 2016 at 13:26
I to jest słuszna racja. Bo jeśli zarząd pozwala na taką samowolę, to winić można zarząd :)
3 marca 2016 at 14:26
Choć zdarzają się paskudne konflikty i średnio widać możliwość manewru!
ps.: miło zgadzać się z RedNaczem :)
3 marca 2016 at 15:05
Tudzież :)
4 marca 2016 at 11:43
Czy wspólnotę w kamienicy obowiązują te same przepisy co spółdzielnię?
Czy operator po wejściu na kamienicę ma prawo do rozdzielania sygnału na tyłach kamienicy na sąsiednie kamienice ile mu się żywnie podoba?
4 marca 2016 at 12:06
art. 30 ustawy: Właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości, niebędący przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, jest obowiązany zapewnić przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu dostęp do nieruchomości, w tym do budynku, oraz miejsca w budynku, w którym zbiegają się kable lub przewody telekomunikacyjne doprowadzone do lokalu w tym budynku (…)
Warto przeczytać cały art. 30, bo dalej jest powiedziane, że z jednej strony dostęp jest nieodpłatny, ale za coś operator jednak płaci („ponosi koszty”), etc. — a także art. 31-32 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych.
Piękne zdjęcie, gdzie to i co to? Na tym dachu chyba jeszcze nie miałem przyjemności być. :)
3 marca 2016 at 23:55
Jak nic biurwocowiec na pl. Grunwaldzkim, nawet widać dach „Pasażu grunwaldzkiego”.
4 marca 2016 at 10:58
Si :) Grunwaldzki Center, okolice 15 piętra :)
4 marca 2016 at 13:03
Widok musi być imponujący. Widać Halę Stulecia? dla czytelników/dziennikarzy Gazety Wrocławskiej: Hala Ludowa).
4 marca 2016 at 13:16
Już nie pamiętam, zdjęcie jest sprzed paru lat, udało mi się wejść tam całkowicie przy okazji. Najwyższego punktu i tak nie sięgnąłem (wiadomo jak wyglądają takie dachy).
Widok na budynek Hala Ludowa sp. z o.o. z pewnością jest, ale pewnie musiałbym stanąć z przeciwnej strony.
BTW fajne widoki są z roweru, w okolicach lotniska Szymanów.
5 marca 2016 at 19:52
Dzięki, w rzeczy samej tam mnie jeszcze nie było. :D
14 kwietnia 2017 at 04:36
No to teraz petarda… na jakiej podstawie dostęp do mojego prywatnego budynku ma być bezpłatny??
Ja proponuje żeby firma wchodząca na moją prywatną posesje i zyskująca ok 25 nowych potencjalnych klientów wyłożyła na start niewielki wkład na rzecz funduszu remontowego… co chciałbym zawrzeć w umowie o której mowa w uchwale…
Za każdym działaniem serwisowym idą uszkodzenia, których nie zawsze udaje się uniknąć.
Mam już w budynku 2 dostawców i egzekwowanie jakichkolwiek napraw w infrastrukturze kończy się zwalaniem winy jednego na drugiego…
Moje pytanie jest takie czy mogę wpisać dostawcy coś takiego w umowę..??
Dostęp musi być bezpłatny, natomiast przedsiębiorca telekomunikacyjny może ponosić określone w umowie koszty (art. 30 ust. 3b i ust. 4 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych).
21 września 2017 at 00:29
A ja mam pytanie. Jeśli w budynku jest kablówka i lokale mieszkalne na mają to czy mogą zabronić lokalną usługowym w tym budynku doprowadzenia kabli?
21 września 2017 at 09:20
Własnych kabli, do siebie? Te akurat przepisy o tym nie mówią. Ale jeśli to kabel telekomunikacyjny, to sprawa jest nie tyle z lokalem, ile z operatorem — więc nie mogą (ale na żądanie operatora, nie właściciela lokalu użytkowego).
A ja mam trochę inne pytanie:
Mieszkam na nowym osiedlu, gdzie deweloper wpuścił firmę X do położenia światłowodu na terenie osiedla.
Są to mieszkania szeregowe. Dostawca wykonał wszystko, nawet deweloper wykonał przepusty w ścianie na światłowód. Infrastruktura Internet+TV+Telefon jest gotowa i niedawno dostawca podpisywał umowy z sąsiadami. Po podpisaniu umowy światłowód jest przeciągany z najbliższej studzienki do konkretnego mieszkania. Czy dostawca usług może odmówić podpisania umowy na usługi? Dostawca dostarcza Internet do całej gminy, dostał na tę inwestycję nawet dotację z Państwa.
18 grudnia 2017 at 21:35
ISP podpisuje umowy o świadczenie usług z wszystkimi — i odmawia doprowadzenia usługi do jednego domku? Jakoś to argumentuje — czy o tak sobie, odmawia, bo mu się nie chce?
20 grudnia 2017 at 12:14
Jeżeli chodzi o lokalizację – to nie są to nawet domku. Jest to szereg mieszkań stylu parter jedno mieszkanie + piętro drugie mieszkanie. Czyli to tak jakby szeroki blok jednopiętrowy.
Co do samej usługi – rok temu ISP podłączał Internet za 50 zł a mnie zaproponował dokładnie w tym samym czasie za 350 zł bzdurnie to argumentując. Sprawę zgłosiłem do UKE, lecz nie przejęto się sprawą jedynie wymieniło korespondencję z ISP. Po roku ISP zrobił promocję instalacji w kwocie 200 zł. Zdecydowałem się i tu zaczęły się schody. Po około miesiącu unikania rozmów ze mną, odraczania jakiejkolwiek decyzji poinformowano mnie łaskawie, że dyrektor stwierdził, że nie ma wolnych włókien światłowodu dla mojego mieszkania i nie planują nowej inwestycji. Osiedle, na którym mieszkam dynamicznie się rozwija i przybywa mieszkań. Wiem, ze do nowych mieszkań (odległość 10 metrów od mojego mieszkania) jest podłączany światłowód.
20 grudnia 2017 at 14:53
Myślę, że tu można mówić o dyskryminacji. Jest nawet na to przepis w kodeksie wykroczeń (kontrowersyjny art. 138 kw).
21 grudnia 2017 at 13:05
Znalazłem także informację w biuletynie gminnym sprzed 3 lat, gdzie zamieszczono informację o prospekcie jaki przedstawił usługodawca wójtowi gminy i zapewnił o doprowadzeniu do każdego domu po 2 światłowody….