Source: http://docplayer.pl/23822894-Uchwala-z-dnia-29-pazdziernika-2002-r-i-kzp-30-02.html
Timestamp: 2018-04-23 00:28:39
Legal References Found: art. 12
 art. 60
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 17

Document Content:
UCHWAŁA Z DNIA 29 PAŹDZIERNIKA 2002 R. I KZP 30/02 - PDF
Download "UCHWAŁA Z DNIA 29 PAŹDZIERNIKA 2002 R. I KZP 30/02"
1 UCHWAŁA Z DNIA 29 PAŹDZIERNIKA 2002 R. I KZP 30/02 W odniesieniu do sprawcy przestępstwa ciągłego (art. 12 k.k.), określony w art k.k. warunek współdziałania z innymi osobami w popełnieniu przestępstwa jest spełniony wówczas, gdy sprawca ten popełnił z innymi osobami całe przestępstwo ciągłe, to jest gdy każde zachowanie sprawcy, stanowiące fragment przestępstwa ciągłego, odpowiada temu wymogowi. Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki. Sędziowie SN: W. Kozielewicz (sprawozdawca), F. Tarnowski. Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański. Sąd Najwyższy w sprawie Damiana M. i innych, po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art k.p.k. przez Sąd Okręgowy w G., postanowieniem z dnia 11 czerwca 2002 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: Czy określony w art k.k. warunek popełnienia przestępstwa we współdziałaniu z innymi osobami zostaje spełniony w odniesieniu do sprawcy przestępstwa ciągłego (art. 12 k.k.), jeżeli przynajmniej jedno z zachowań składających się na to przestępstwo popełnił on z co najmniej dwiema innymi osobami, czy też wymóg ten musi być spełniony odnośnie każdego z fragmentów przestępstwa ciągłego bądź odnośnie czynu ciągłego rozumianego jako całość? u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j.
2 2 U Z A S A D N I E N I E Przedstawione w postanowieniu Sądu Okręgowego w G. zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej: Sąd Rejonowy w R., wyrokiem z dnia 21 grudnia 2001 r., uznał Damiana M. za winnego popełnienia przestępstwa ciągłego zakwalifikowanego z art k.k. w zw. z art. 12 k.k., polegającego na dokonaniu siedemdziesięciu siedmiu kradzieży z włamaniem, z czego siedemdziesięciu trzech wspólnie z Sebastianem G., trzech z Romualdem D. i jednej z Adrianem J. Za przestępstwo to skazał go na karę 4 lat pozbawienia wolności oraz na podstawie art k.k. zobowiązał go do naprawienia wyrządzonej szkody przez uiszczenie na rzecz pokrzywdzonego Adama K. kwoty zł. Od tego wyroku apelację złożył oskarżony Damian M. Zaskarżył wyrok w części dotyczącej wymiaru kary i, zarzucając niezastosowanie art k.k., mimo iż w toku postępowania karnego oskarżony ujawnił wobec powołanych organów informacje dotyczące osób współdziałających z nim w popełnieniu zarzucanych mu przestępstw, jak i inne okoliczności ich popełnienia, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary i zawieszenie jej wykonania, a w razie nieuwzględnienia tego wniosku, uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w R. do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w G., rozpoznając ten środek odwoławczy, uznał, że w sprawie wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, które sformułował w zacytowanym na wstępie pytaniu. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie jest jasne, czy wymóg przewidziany w art. 60
3 3 3 k.k., dotyczący sprawcy współdziałającego z innymi osobami, odnosi się do poszczególnych zachowań, o jakich mowa w art. 12 k.k., czy też do całego przestępstwa ciągłego. Sąd Okręgowy podnosi, że, jego zdaniem, kwestia, kiedy przestępstwo ciągłe zostaje popełnione przez sprawcę, współdziałającego z innymi osobami w rozumieniu art k.k., rysuje się jasno tylko w jednym wypadku, a mianowicie wówczas, gdy sprawca popełnia kilka zachowań za każdym razem we współdziałaniu z co najmniej dwiema osobami. Taka jednak sytuacja nie występuje w niniejszej sprawie (spośród przypisanych oskarżonemu siedemdziesięciu siedmiu kradzieży z włamaniem, w popełnieniu siedemdziesięciu trzech współdziałał on jak już wskazano z Sebastianem G., trzy kradzieże z włamaniem popełnił zaś we współdziałaniu z Romualdem D., a jedną kradzież z włamaniem we współdziałaniu z Adrianem J.). Według Sądu Okręgowego wątpliwości pojawiają się zatem w następujących układach: 1) sprawca przynajmniej jedno z zachowań zrealizował we współdziałaniu z innymi oskarżonymi, a pozostałe wspólnie z jedną osobą bądź samodzielnie, 2) sprawca pewne zachowania zrealizował wspólnie z jedną osobą, a pozostałe zachowania wchodzące w skład przestępstwa ciągłego także z jedną, lecz nie tą samą osobą. W pierwszym przykładzie jedynie fragment przestępstwa ciągłego został popełniony we współdziałaniu z innymi osobami, natomiast w drugiej sytuacji żadne z poszczególnych zachowań nie zostało zrealizowane we współdziałaniu z innymi osobami, aczkolwiek w popełnieniu przestępstwa ciągłego, ocenianego jako całość, sprawca współdziałał z innymi (co najmniej dwiema) osobami. Innymi słowy, pozostaje do rozstrzygnięcia kwestia, czy wymóg współdziałania z innymi osobami, sformułowany w art k.k., w przypadku przestępstwa ciągłego, o którym mowa w art. 12 k.k.,
4 4 ma być spełniony w stosunku do wszystkich zachowań, wchodzących w skład tego przestępstwa, czy też, uwzględniając, że istotą przestępstwa ciągłego jest uznanie, iż wiele zachowań stanowi jeden czyn zabroniony, należy przyjąć, że jest ono popełnione we współdziałaniu z innymi osobami w rozumieniu art k.k. nawet wówczas, gdy żadne z poszczególnych zachowań wchodzących w skład przestępstwa ciągłego nie zostało zrealizowane we współdziałaniu z innymi osobami, lecz co najmniej dwie osoby osobno współdziałały ze sprawcą przy jego popełnieniu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Jak trafnie wielokrotnie już wskazywano w doktrynie i orzecznictwie, konstrukcja czynu ciągłego określonego w art. 12 k.k. opiera się na teoretycznej koncepcji jednoczynowego przestępstwa ciągłego (por. K. Buchała, A. Zoll: Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz do kodeksu karnego, t. 1, Kraków 1998, s ; M. Filar: Podstawy odpowiedzialności karnej w nowym kodeksie karnym, Pal. 1997, nr 11-12, s. 7; A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, t. I, Gdańsk 1999, s. 175; A. Marek: Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1999, s ; E. Bieńkowska, B. Kunicka-Michalska, G. Rejman, J. Wojciechowska: Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, pod redakcją G. Rejman, Warszawa 1999, s ; Uzasadnienie rządowego projektu nowego kodeksu karnego, Nowe kodeksy karne z 1997 z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 124, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 29/0, OSNKW 2002, z. 1-2, poz. 2). Prawnokarnemu wartościowaniu podlega zatem kompleks zachowań (dwóch lub więcej), traktowany jako jedna, integralna i nierozerwalna całość, a nie poszczególne zachowania. Z punktu widzenia ocen prawnokarnych znaczenie ma tylko i wyłącznie suma wszystkich zachowań sprawcy, objęta w jedną całość granicami jednego czynu zabronionego, żadnego zaś samoistnego znaczenia nie mają poszczególne zachowania odręb-
5 5 nie. (P. Kardas: Przestępstwo ciągłe w prawie karnym materialnym, Kraków 1999, s. 287). Czasem popełnienia przestępstwa ciągłego jest okres, który zaczyna się w chwili pierwszego zachowania (działania lub zaniechania), kończy się zaś w chwili zakończenia ostatniego działania (zaniechania), objętego ciągłością (por. A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, t. I, Gdańsk 1999, s ; L. Gardocki: Prawo karne, Warszawa 2002, s. 146). Z unormowania art k.k. wynika z kolei, że jednym z warunków jego zastosowania jest to, aby sprawca współdziałał z innymi osobami w popełnieniu przestępstwa. Na pierwszy rzut oka mogłoby się zatem wydawać (jak to celnie zauważa Sąd Okręgowy), że w odniesieniu do sprawcy przestępstwa ciągłego warunek ten jest spełniony, jeżeli sprawca ten przynajmniej jedno z zachowań zrealizował z co najmniej dwiema osobami. Nie można jednak przyjącć takiej koncepcji, albowiem w takim przecież wypadku sprawca nie popełnił całego przestępstwa we współdziałaniu z innymi osobami, a jedynie jego fragment, skoro przestępstwo ciągłe zostaje popełnione w okresie od pierwszego zachowania (działania lub zaniechania), do chwili zakończenia ostatniego działania (zaniechania) objętego ciągłością. Trafnie też wskazuje Zastępca Prokuratora Generalnego w pisemnym wniosku, iż nie sposób nie dostrzec, że skoro w jednoczynowej koncepcji przestępstwa ciągłego poszczególne jego elementy składowe (dwa lub więcej zachowań) nie są samodzielnymi czynami, to konsekwentnie trzeba przyjąć, że zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary na podstawie art k.k. możliwe jest jedynie wówczas, gdy warunki w nim określone są spełnione co do całej przestępnej aktywności sprawcy, a nie tylko co do jej fragmentu. Nie bez znaczenia dla przyjętego kierunku wykładni jest również i to, że skoro art. 12 k.k. opiera się na koncepcji, że czyn ciągły stanowi jedno
6 6 przestępstwo składające się co prawda z wielu zachowań, lecz poddawanych łącznie prawnokarnej ocenie, to okazuje się, że przyłączenie się współsprawcy do zaawansowanej już działalności sprawcy głównego stanowi odmianę tzw. współsprawstwa sukcesywnego i w takim wypadku, zgodnie z zasadą indywidualizacji odpowiedzialności, współsprawca poniesie odpowiedzialność jedynie za te fragmenty, w których popełnieniu rzeczywiście uczestniczył, działając wspólnie i w porozumieniu ze sprawcą głównym, nie odpowiada natomiast za to, w czym nie brał udziału (M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas: Czyn ciągły i ciąg przestępstw w kodeksie karnym z 1997 r., Warszawa 1998, s ). W takiej sytuacji niezrozumiałe byłoby uwzględniając racje kryminalnopolityczne przyznanie sprawcy głównemu premii wynikającej z art k.k., gdy tylko fragment czynu popełnił on we współdziałaniu z innymi osobami. Podnieść w tym miejscu również należy, iż w orzecznictwie został już wyrażony pogląd, że art k.k. może znaleźć zastosowanie do przestępstwa ciągłego jedynie wtedy, gdy warunki określone przez ten przepis spełnione są przez całe przestępstwo ciągłe, gdyż racjonalności dogmatycznej i kryminalnopolitycznej pozbawione jest stanowisko, że spełnienie warunków stosowania art k.k. przez sprawcę fragmentu przestępstwa ciągłego (nawet najmniejszego) otwiera już drogę do obligatoryjnego, nadzwyczajnego złagodzenia kary przy skazywaniu sprawcy za całe przestępstwo ciągłe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 11 kwietnia 2001 r., II Aka 219/00, OSN Prok. i Pr. 2002, z. 6, poz. 10). Na marginesie wskazać należy, że w tych wypadkach, w których na przestępstwo ciągłe składa się szereg zachowań sprawcy, z których większość zrealizowana została we współdziałaniu z innymi osobami, a tylko nieliczne w formie indywidualnego zachowania, sprawca zaś ujawnił zarówno informacje dotyczące własnych zachowań, jak i wszystkich osób uczestniczących w popełnieniu pozostałych fragmentów przestępstwa cią-
7 7 głego, właściwą podstawę prawną do ewentualnego premiowania rekompensacyjnej postawy sprawcy może stanowić art pkt 2 k.k. Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści sformułowanej na wstępie.
WYROK Z DNIA 2 LUTEGO 2012 R. IV KK 392/11
WYROK Z DNIA 2 LUTEGO 2012 R. IV KK 392/11 Postępowanie zmierzające do realizacji normy materialnej innej gałęzi prawa, niż prawo karne, nie może być uznane za postępowanie karne w rozumieniu art. 17 1