Source: http://www.prawo.egospodarka.pl/grupy/Wycena-nieruchomosci-przez-miasto-spor-z-urzedasami,t,140460,8.html
Timestamp: 2017-01-22 03:38:38
Legal References Found: art. 67
 art. 3
 art. 67
 art. 21
 art.3
 art. 67
 art.
21
 art. 3
 art. 67
 art.
3

Art. 67
 art. 67
 art. 67
 art. 3
 art. 67
 art. 21
 art.3

Art. 68
 art. 67
 art. 67
 art. 67
 art. 3
 art. 67
 art. 21
 art.3
 Art. 68
 art. 67

Document Content:
Wycena nieruchomości przez miasto - spór z urzędasami - Grupy dyskusyjne w eGospodarka.pl
eGospodarka.pl › Prawo	› Grupy	› pl.soc.prawo	› Wycena nieruchomości przez miasto - spór z urzędasami	« poprzedni wątek
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 3 1. Data: 2005-08-12 13:52:08
Temat: Wycena nieruchomości przez miasto - spór z urzędasami
Od: "Darek" <d...@i...pl> Witam sznoanych grupowiczów
Poszukuję specjalisty od prawa administracyjnego na terenie aglomeracji
śląskiej (najlepiej Bytom, Gliwice, Zabrze, Katowice), który pomógłby mi
pokonać urzędasów w kwestii wysokości udzielonej bonifikaty od dokonanej
wyceny, przy zakupie mieszkania od gminy.
Wątek ten poruszałem już na grupie 21.07.2005.
Komiczne jest to, że w odpowiedzi na moje pismo w którym powołuję się na
art. 67 ust. 1a ustawy o gosp nieruchomościami (Dz. U. 2004 nr 141 poz.
1492) i art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali (j.t. Dz. U. 1994 Nr 85 poz.
388), w którym kwestionuję wysokośc kwoty od której obliczono bonifikatę,
dostałem odpowedź, że CYTAT "zgodnie art. 67 ust. 1a ustawy o gospodarce
nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997r. (Dz. U. Nr 46 poz. 543 z 2000 r.
z późn. zm.) oraz art. 21 art.3 ust. 2 o własności lokali czerwca 1994r.
(Dz. U. Nr 80 z 2000 r. poz. 903 z późn. zm.) zastosowana bonifikata
obejmuje zarówno lokal mieszkalny jak i grunt w udziale przynależnym do tego
lokalu".
Zacytowałem dokładnie słowo w słowo i nie ma mowy o literówce:-)
Po odszukaniu ustaw na które powołuje się odpowiadający urzędas
stwierdziłem, że art. 67 ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia
21 sierpnia 1997r. (Dz. U. Nr 46 poz. 543 z 2000 r. z późn. zm.) oraz art.
21 <= (to chyba jakiś ich bład) art. 3 ust. 2 o własności lokali czerwca
1994r. (Dz. U. Nr 80 z 2000 r. poz. 903 z późn. zm.) to to samo co art. 67
ust. 1a ustawy o gosp nieruchomościami (Dz. U. 2004 nr 141 poz. 1492) i art.
3 ust. 2 ustawy o własności lokali (j.t. Dz. U. 1994 Nr 85 poz. 388)
Jak to więc możliwe, że moja interpretacja jest biegunowo inna niż
Czy przeciętny obywatel jest w stanie wygrać to starcie?
Na co powinienem sie powoływać w dalszej korespondencji?
Przeszukiwałem stronę Rzecznika Praw Obywatelskich i znalazłem podobny
problem, tyle że w odniesieniu do konkretnej uchwały Rady Miejskiej w
http://www.brpo.gov.pl/index.php?poz=30&id=1305647&p
=5&zaznacz=1#znalezione
i zastanawiam się na ile ten przypadek może być dla mnie pomocny?
Zagłębiając się coraz bardziej w temat, stwierdzam, że chyba samodzielnie
nie podołam temu wyzwaniu:-(
Proszę zatem szanownych Państwa o pomoc.
Jeżeli jest ktoś zainteresowany szczegółami, można śmiało pisać na priv.
Poniżej cytuję treśc postu w którym opisałem początki całej historii.
Jestem najemcą mieszkania w budynku którego właścicielem jest miasto. Na mój
wniosek miasto zaproponowało mi kupno mieszkania z bonifikatą, która uchwałą
rady miasta ustalona została na 90% wartości nieruchomości oraz udziału w
wspólnych budynku i działki wynoszących 115/1000.
Wartość lokalu został oszacowana na kwotę 40000 a wartość działki 35000. Mój
udział w tych 35000 to jak już pisałem 11,5% więc jakieś 4025. Czy 90%
bonifikata powinna dotyczyć tylko wartości nieruchomości, czyli do
zapłacenia 4000 + 4025 za udział własny w części wspólnej, czy bonifikata
powinna być udzielona od wycenionej wartości nieruchomości + wartość udziału
w części wspólnej??
Art. 67 ust 1a ustawy z dnia (Dz. U. nr 141 poz 1492 art. 67 ust. 1a)
o gospodarce nieruchomościami ze zmianami ustawy z dnia 28 listopada 2003 r.
mówi co następuje poniżej:
1a. Cena lokalu, oznaczonego jako przedmiot odrębnej własności, obejmuje
wraz z pomieszczeniami przynależnymi, w rozumieniu ustawy o własności lokali
oraz udział w nieruchomości wspólnej.
W związku z powyższym, czy wyliczona cena nieruchomości i części wspólnych
nie powinna być 10% z początkowej wyceny??
Czyli 40000 + 4025 = 44025 i z tego 10% czyli 4402,50 a nie jak mi
zaproponowano 10% z 40000 czyli 4000 + 4025 = 8025,00
Przyznacie, że różnica jest dosyć istotna ale nie mam pewności, czy moja
interpretacja jest właściwa, więc proszę o wypowiedzi.
2. Data: 2005-08-13 09:44:16
Temat: Re: Wycena nieruchomości przez miasto - spór z urzędasami
Od: "Xena" <t...@l...com.pl> In news:ddi9ih$or8$1@nemesis.news.tpi.pl,
Darek <d...@i...pl> napisał/a:
> Witam sznoanych grupowiczów
> Poszukuję specjalisty od prawa administracyjnego na terenie
> aglomeracji śląskiej (najlepiej Bytom, Gliwice, Zabrze, Katowice),
> który pomógłby mi pokonać urzędasów w kwestii wysokości udzielonej
> bonifikaty od dokonanej wyceny, przy zakupie mieszkania od gminy.
> Wątek ten poruszałem już na grupie 21.07.2005.
> Komiczne jest to, że w odpowiedzi na moje pismo w którym powołuję się
> na art. 67 ust. 1a ustawy o gosp nieruchomościami (Dz. U. 2004 nr 141
> poz. 1492) i art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali (j.t. Dz. U.
> 1994 Nr 85 poz. 388), w którym kwestionuję wysokośc kwoty od której
> obliczono bonifikatę, dostałem odpowedź, że CYTAT "zgodnie art. 67
> ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia
> 1997r. (Dz. U. Nr 46 poz. 543 z 2000 r. z późn. zm.) oraz art. 21
> art.3 ust. 2 o własności lokali czerwca 1994r. (Dz. U. Nr 80 z 2000
> r. poz. 903 z późn. zm.) zastosowana bonifikata obejmuje zarówno
> lokal mieszkalny jak i grunt w udziale przynależnym do tego lokalu".
Art. 68 1. Właściwy organ może udzielić za zgodą, odpowiednio wojewody albo rady lub sejmiku, bonifikaty od ceny ustalonej zgodnie z art. 67 ust. 3, jeżeli nieruchomość jest sprzedawana:
Właściwy organ ustalił jakie są bonifikaty. Jest stosowna uchwała rady gminy i jej musisz poszukać. Trudno odpowiedzieć Ci, skoro nawet nie wiadomo jakie to miasto. W szczególności bonifikata od wartości lokalu to np. 90% a od gruntu 0%.
-- Miłość to jest to, co pozostaje,
gdy już zabrane jest wszystko. Nawet nadzieja
/Anna Kamieńska/ [ pokaż wiadomość z nagłówkami ]
3. Data: 2005-08-13 11:53:17
Od: "Darek" <d...@i...pl> Punkt uchwały rady miejskiej w Zabrzu precyzujący wysokość bonifikaty brzmi: W przypadku sprzedaży samodzielnych lokali mieszkalnych lub domów jednorodzinnych na
rzecz najemców, przyznaje się bonifikatę w wysokości 90 % od ceny ustalonej zgodnie
z art. 67 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
(tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 46. poz. 543 z późn. zmianami). Jak widzisz nie ma słowa o różnicowaniu wielkości bonifikaty na mieszkanie i grunt.
Zresztą z tego co wiem, UGN nie upoważnia chyba do różnicowania wielkości
przyznawanej bonifikaty. Gmina może jej udzielić lub nie, ale jeżeli udziela to
chyba powinna ona obejmować całkowitą wartość nieruchomości?
Nie jestem prawnikiem i dlatego poszukuję pomocy, ponieważ czuję, że coś jest na
rzeczy. Wiem, że Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył uchwały kilku rad miejskich
(Jelenia Góra, Kraków), które to uchwały w sposób jednoznaczny różnicowały wielkośc
bonifikaty za mieszkanie i grunt i pod wpływem tego właśnie zaskarżenia uchwały te
zostały zmienione i bonifikata udzielana jest od całości.
Potrzebuję usługi kompetentnej osoby, która by następne pismo w mojej sprawie
sporządziła na firmowym papierze kancelarii prawniczej opatrzyła firmowymi
pieczęciami w nadzieji na to, że wtedy urzędnicy w sposób konkretniejszy będą
chcieli przyjrzeć się sprawie:-) Jeżeli ktoś z grupowiczów byłby zainteresowany poprowadzeniem mojego problemu,
zapraszam na priv. Jestem w stanie przesłać mailem wszystkie dokumenty, które
posiadam. Pozdrawiam
Użytkownik "Xena" <t...@l...com.pl> napisał w wiadomości
news:ddkfdp$72d$1@atlantis.news.tpi.pl...
> In news:ddi9ih$or8$1@nemesis.news.tpi.pl,
> Darek <d...@i...pl> napisał/a:
> > Witam sznoanych grupowiczów
> > Poszukuję specjalisty od prawa administracyjnego na terenie
> > aglomeracji śląskiej (najlepiej Bytom, Gliwice, Zabrze, Katowice),
> > który pomógłby mi pokonać urzędasów w kwestii wysokości udzielonej
> > bonifikaty od dokonanej wyceny, przy zakupie mieszkania od gminy.
> > Wątek ten poruszałem już na grupie 21.07.2005.
> > Komiczne jest to, że w odpowiedzi na moje pismo w którym powołuję się
> > na art. 67 ust. 1a ustawy o gosp nieruchomościami (Dz. U. 2004 nr 141
> > poz. 1492) i art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali (j.t. Dz. U.
> > 1994 Nr 85 poz. 388), w którym kwestionuję wysokośc kwoty od której
> > obliczono bonifikatę, dostałem odpowedź, że CYTAT "zgodnie art. 67
> > ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia
> > 1997r. (Dz. U. Nr 46 poz. 543 z 2000 r. z późn. zm.) oraz art. 21
> > art.3 ust. 2 o własności lokali czerwca 1994r. (Dz. U. Nr 80 z 2000
> > r. poz. 903 z późn. zm.) zastosowana bonifikata obejmuje zarówno
> > lokal mieszkalny jak i grunt w udziale przynależnym do tego lokalu".
> > > > Art. 68 1. Właściwy organ może udzielić za zgodą, odpowiednio wojewody albo > rady lub sejmiku, bonifikaty od ceny ustalonej zgodnie z art. 67 ust. 3, > jeżeli nieruchomość jest sprzedawana:
> 7) jako lokal mieszkalny;
> > > Właściwy organ ustalił jakie są bonifikaty. Jest stosowna uchwała rady gminy > i jej musisz poszukać. Trudno odpowiedzieć Ci, skoro nawet nie wiadomo jakie > to miasto. W szczególności bonifikata od wartości lokalu to np. 90% a od > gruntu 0%.
> -- > Miłość to jest to, co pozostaje,
> gdy już zabrane jest wszystko. Nawet nadzieja
> /Anna Kamieńska/ > > [ pokaż wiadomość z nagłówkami ]
Ziemia rolna, jak ja kupic?
przyłącze TV kablowej
Do praktyków - procedurki z apelacją
VAT + okna