Source: https://www.spolkowy.pl/objecie_funkcji_wiceprezesa_zarzadu_zadluzonej_spolki,158,p.html
Timestamp: 2019-05-22 10:41:20
Legal References Found: art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 151
 art. 151
 art. 299
 art. 299
 art. 492
 art. 21
 art. 11
 art. 293
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 299
 art. 116
 art. 52
 art. 116
 art. 31
 art. 116
 art. 52
 art. 116
 art. 21
 art. 10
 art. 299
 art. 116
 art. 13
 art. 52

Document Content:
Objęcie funkcji wiceprezesa zarządu zadłużonej spółki
Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-06-17
Sąd nie ogłosił upadłości spółki z o.o. po wniosku, który został złożony z powodu zaległości w ZUS w płatności składek. Wyznaczony nadzór sądowy stwierdził, że spółka nie posiada wystarczającego majątku na pokrycie roszczenia ZUS. Zarząd spółki złożył mi propozycję objęcia stanowiska wiceprezesa zarządu. Czy będę odpowiadał za wcześniejsze zobowiązania spółki?
Z Pana relacji wynika, że zarząd spółki z o.o. proponuje Panu objęcie stanowiska wiceprezesa zarządu. Spółka jest jednak w znacznych kłopotach finansowych, gdyż sąd oddalił wniosek o upadłość jednego z wierzycieli (ZUS) z powodu braku majątku wystarczającego na choćby pokrycie kosztów postępowania upadłościowego.
Wobec tego pyta Pan czy będzie Pan odpowiadał za zobowiązania spółki powstałe przed objęciem przez Pana stanowiska.
Jak Pan zapewne wie – zgodnie z art. 299 Kodeksu spółek handlowych:
Sporny jest w doktrynie charakter odpowiedzialności określonej w art. 299 § 1, a mianowicie to, czy jest to odpowiedzialność odszkodowawcza, czy też odpowiedzialność za zobowiązania spółki typu gwarancyjnego, będąca szczególnym przypadkiem odpowiedzialności za cudzy dług.
W wyroku z 14 lutego 2003 r. (sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954, OSNC 2004, nr 5, poz. 76) Sąd Najwyższy stwierdził: „Wymaganie bezskuteczności egezkucji do całego majątku spółki (por. np. wyrok SN z 19 stycznia 2000 r., II CKN 682/98, LexPolonica nr 396166) nie może być rozumiane schematycznie; nie ma potrzeby kierowania egzekucji do tych składników majątku spółki, z których uzyskanie zaspokojenia jest w istniejących okolicznościach nierealne” (zob. glosa aprobująca ten pogląd autorstwa A. Karolaka, Pr. Spółek 2004, nr 4, s. 55).
Przepis art 299 § 1 wymaga jedynie wykazania bezskuteczności egzekucji za pomocą dostępnych i przekonujących środków dowodowych. Bezskuteczność egzekucji do całego majątku nie może być tu uznana za wyłączny środek dowodowy.
Słusznie zatem Sąd Najwyższy w wyroku z 26 czerwca 2003 r. (sygn. akt V CKN 416/01, LexPolonica nr 365457, OSNC 2004, nr 7–8, poz. 129) wskazał, że jeśli egzekucja była prowadzona tylko z części majątku spółki, można – po jej ukończeniu – przyjąć, że okazała się bezskuteczna w rozumieniu art. 299 § 1, jeżeli z okoliczności wynika, iż także pozostały majątek spółki nie daje realnych podstaw do przyjęcia, że pozwoli on na uzyskanie zaspokojenia („Rzeczpospolita” z 28 kwietnia 2004 r.; zob. też powołany już wyrok SN z 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954).
Natomiast nie uzasadnia odpowiedzialności członka zarządu spółki na podstawie art. 299 sytuacja, gdy wierzyciel nie uzyskuje zaspokojenia ze względu na zaniechanie podjęcia egzekucji przeciwko spółce w stosownym czasie (tak SN w wyroku z 24 czerwca 2004 r., sygn. akt III CK 107/03, LexPolonica nr 367438, Biul.SN 2005, nr 1, s. 44–45).
Dodatkowo należy zaznaczyć, iż z faktu, że członek zarządu jest jednocześnie wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie wynika jego zwolnienie z odpowiedzialności na podstawie art. 299 § 1 przez normę zawartą w art. 151 § 4, stanowiącą, że wspólnik nie odpowiada za zobowiązania spółki. W wyroku z 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954, w którym Sąd Najwyższy trafnie orzekł: „Przepis art. 151 § 4 k.s.h. nie wyłącza przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h. odpowiedzialności w stosunku do członków zarządu, będących zarazem wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością”.
Jednak zgodnie z art. 299 § 2 pozwany członek zarządu może się uwolnić od osobistej odpowiedzialności (całym swoim majątkiem) za niezaspokojone zobowiązania spółki, gdy wykaże:
że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe – przesłanka ta (jak i zresztą następne) jest częściowo niedostosowana do aktualnego stanu prawnego, gdyż nie obowiązuje już prawo o postępowaniu układowym z 24 października 1934 r., przesłanka wszczęcia postępowania układowego zaś nie może dotyczyć postępowania naprawczego określonego w art. 492 i nast. Prawa upadłościowego i naprawczego, gdyż przepisy tej ustawy nie przewidują żadnego terminu wszczęcia postępowania naprawczego (obecnie chodzi zatem o obowiązek zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości – zarówno obejmującej likwidację majątku upadłego, jak i z możliwością zawarcia układu; obowiązek ten, zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa, powinien być wykonany w ciągu dwóch tygodni od dnia zaistnienia podstaw prawnych do ogłoszenia upadłości, które wskazuje art. 11 Prawa),
że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu – członka zarządu usprawiedliwia wykazanie, że nie można mu przypisać braku należytej staranności przy uwzględnieniu zawodowego miernika staranności (argument z art. 293 § 2), pomimo że nie zgłosił wniosku w wymaganym terminie. Przesłankami ekskulpującymi mogą być np. niezawiniona nieobecność członka zarządu (dłuższy wyjazd, przewlekła choroba) w czasie, gdy zaistniały przesłanki upadłości, a także brak kontaktu ze sferą finansów i księgowości spółki wynikający z wewnętrznego podziału zadań i kompetencji w zarządzie, jeśli dany członek zarządu nie został poinformowany o grożącej niewypłacalności przez członka zarządu pełniącego funkcję dyrektora finansowego; przykładowo członek zarządu będący dyrektorem ds. produkcji nie musi wiedzieć o grożących przesłankach niewypłacalności, trudno natomiast byłoby w ten sposób ekskulpować się prezesowi zarządu spółki, który z racji swej funkcji ma obowiązek pieczy nad całością spraw spółki,
Sąd Najwyższy przyjął, że z niewyegzekwowanych od spółki zobowiązań należy wyodrębnić te, które powstały już po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości – i to także wtedy, gdy wniosek pochodził nie od zarządu, ale od innego wierzyciela.
W odniesieniu do tych wierzytelności, które powstały już po zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, odpowiedzialność członków zarządu jest w zasadzie zawsze wyłączona (tak Sąd Najwyższy w powoływanym już wyroku z 14 lutego 2003 r., sygn. akt IV CKN 1779/00, LexPolonica nr 362954).
Natomiast w uchwale z 25 listopada 2003 r. (sygn. akt III CZP 75/03, LexPolonica nr 365037, Pr.Spółek 2004, nr 6, s. 58) Sąd Najwyższy przyjął, że odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przewidziana w art. 299 § 1 obejmuje także jej zobowiązania powstałe dopiero po spełnieniu się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Pomiędzy tymi poglądami Sądu Najwyższego nie ma sprzeczności, gdyż łącznie odczytane prowadzą do konkluzji, że zarząd odpowiada na podstawie art. 299 § 1 m.in. za zobowiązania powstałe w okresie pomiędzy spełnieniem się przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości a zgłoszeniem spółki do upadłości.
Stosownie do utrwalonego poglądu Sądu Najwyższego odpowiedzialność określoną w art. 299 § 1 ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej – w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania, a więc zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (zob. SN w uzasadnieniu uchwały z 28 lutego 2008 r., sygn. akt III CZP 143/07, LexPolonica nr 1843523, OSNC 2009, nr 3, poz. 38; patrz też: wyroki SN z 11 lutego 2010 r., sygn. akt I CSK 269/09, LexPolonica nr 2438715, „Glosa” 2011, nr 2, s. 7–8 i z 25 lutego 2010 r., sygn. akt V CSK 248/09, LexPolonica nr 2309303, OSNC 2010, nr 10, poz. 141).
Stanowisko powyższe należy jednakże uzupełnić o tezę, że jeżeli członek zarządu przestał pełnić swą funkcję zanim zobowiązanie spółki stało się wymagalne, a później (w okresie jego wymagalności) nie zostało ono zaspokojone i egzekucja okazała się bezskuteczna, to taki członek zarządu – jeżeli nowy zarząd nie zgłosił spółki do upadłości w przepisanym terminie – zawsze może się ekskulpować, wskazując, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki nastąpiło bez jego winy: skoro nie był on już członkiem zarządu, to nie można mu przypisać winy za zaniechanie zgłoszenia spółki do upadłości przez nowy zarząd. Nie ma natomiast znaczenia, czy dany członek zarządu był wpisany do rejestru, wpis ma bowiem charakter deklaratoryjny (wyrok SN z 28 września 1999 r., sygn. akt II CKN 608/98, LexPolonica nr 344214, OSNC 2000, nr 4, poz. 67).
Ponadto odpowiedzialności z art. 299 § 1 nie ponoszą osoby, które nie zostały powołane w skład zarządu, a jedynie faktycznie pełniły funkcję członka zarządu.
Moment dla zakończenia działalności w przypadku członków Zarządu jest problematyczny, gdyż jak stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 października 1998 r., sygn. akt III CKN 650/97, OSP 1999, C-174 „nie może odnieść skutku zarzut naruszenia prawa materialnego, polegający na przyjęciu, że wniosek o upadłość był zgłoszony we właściwym czasie, to jest po zapoznaniu się z bilansem spółki sporządzonym dla otwarcia likwidacji spółki. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 7 maja 1997 r., sygn. akt II CKN 117/97 niepubl.) przyjmuje się, że „dla określenia »właściwego czasu« dla wystąpienia o otwarcie postępowania układowego lub o ogłoszenie upadłości (art. 298 § 2 Ksh) należy uwzględnić funkcje ochronne tych postępowań wobec wierzycieli. Nie może to być moment, w którym wniosek o upadłość musi zostać oddalony, bo majątek dłużnika nie wystarcza – w sposób oczywisty – nawet na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego”.
Reasumując, jedną z przesłanek odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 § 1 Kodeksu spółek handlowych jest istnienie określonego zobowiązania spółki z o.o. w czasie, w którym dana osoba była członkiem zarządu spółki (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt II CSK 571/10). Oznacza to, że w oparciu o ten przepis nowy członek zarządu może odpowiadać za wszystkie zobowiązania cywilnoprawne spółki, które istniały już w pierwszym dniu sprawowania przez niego mandatu. I to również gdy nie miał wpływu na ich powstanie.
Zgodnie z art. 116 Ordynacji podatkowej:
Według art. 52 Ordynacji podatkowej:
„§ 1. Na równi z zaległością podatkową traktuje się także:
– w zakresie zwrotu podatku dokonanego im po rozwiązaniu spółki w przypadku, o którym mowa w pkt 1, lub po zakończeniu działalności gospodarczej w przypadku, o którym mowa w pkt 2, na zasadach określonych w odrębnych przepisach”.
Z art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej (analogiczna odpowiedzialność ma miejsce, jeżeli chodzi o zobowiązanie wobec ZUS, bowiem na podstawie art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych do należności z tytułu składek stosuje się odpowiednio m.in. art. 116 Ordy­nacji podatkowej) wynika, że odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienionych w art. 52 Ordynacji podatkowej, powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Dlatego też nowy członek zarządu nie ponosi odpowiedzialności za zaległości podatkowe, których termin płatności przypadł przed rozpoczęciem sprawowania przez niego mandatu.
Przedmiotem zainteresowania Pana jako nowego członka zarządu powinny być więc przede wszystkim dotychczasowe zobowiązania cywilnoprawne spółki. Powinien Pan także dokładnie sprawdzić i nie bagatelizować istniejących zaległości, do których ma zastosowanie art. 116 Ordynacji podatkowej. One również mają wpływ na to, czy zachodzą przesłanki do ogłoszenia upadłości wobec spółki.
Następnie art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego zobowiązuje dłużnika do złożenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. W przypadku m.in. spółek z o.o. obowiązek ten spoczywa również na każdym członku zarządu z osobna (art. 21 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego).
Dlatego też Pan jako nowy członek zarządu powinien już na samym początku zażądać sporządzenia bilansu na dzień rozpoczynania pełnienia funkcji, a także przedstawienia sumy wymagalnych zobowiązań spółki i rynkowej wartości składników jej majątku. Dzięki temu będzie Pan posiadał podstawowe dane pozwalające ocenić, czy nie zachodzą podstawy do ogłoszenia upadłości przewidziane w art. 10–12 Prawa upadłościowego i naprawczego.
Z przepisów tych wynika m.in., że upadłość ogłasza się wobec dłużnika, który jest niewypłacalny, a niewypłacalnym jest ten, kto nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych.
W wypadku spółki, o której Pan wspominał, sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości, gdyż jak już wspomniałem sąd oddali wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania. Podobnie sąd może oddalić wniosek w razie stwierdzenia, że majątek spółki jest obciążony m.in. hipoteką i zastawem w takim stopniu, że pozostały jego majątek nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 ust. 1 i 2 Prawa upadłościowego i naprawczego).
Musi Pan mieć świadomość, że takie orzeczenie świadczy o bardzo złej sytuacji ekonomicznej spółki.
Z drugiej jednak strony może być podstawą do ekspulpacji Pana, bowiem członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności wynikającej z art. 299 § 1 Kodeksu spółek handlowych (ale nie z art. 116 Ordynacji podatkowej), jeśli pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości wierzyciel nie poniósł szkody. Skoro postępowanie upadłościowe wszczęte krótko po rozpoczęciu sprawowania mandatu przez Pana nie przyniosłoby wierzycielom zaspokojenia ich należności, to nie ponieśli oni żadnej szkody na skutek zaniechania złożenia wniosku przez nowego członka zarządu. Brak szkody przesądza zaś o braku odpowiedzialności.
Musi być Pan jednak świadomy, że po oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości w oparciu o art. 13 Prawa upadłościowego i naprawczego członkowie zarządu nie mogą zaciągać w jej imieniu następnych zobowiązań. Trzeba bowiem pamiętać, że jeśli to robią z zamiarem niewywiązania się z nich, to może to stanowić przestępstwo oszustwa. Z kolei wybiórcze lub nieproporcjonalne zaspokajanie wierzycieli może być traktowane jako jedno z przestępstw przeciwko prawom wierzycieli. Wierzyciele będą zaś mogli przy okazji postępowania karnego domagać się naprawienia poniesionej przez nich szkody.
Będzie Pan wobec tego odpowiadał za długi cywilnoprawne spółki istniejące w czasie, gdy sprawuje Pan mandat członka zarządu, oraz za zaległości podatkowe (a także zaległości wobec ZUS) z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez Pana obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 Ordynacji podatkowej powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
Kiedy członek zarządu spółki z o.o. nie zapłaci składek ZUS?
Przekształcam spółkę jawną w spółkę z o.o. i w związku z tym chciałbym dokonać właściwego wyboru zatrudnienia w nowej spółce jako członek zarządu lub prezes. Jaki sposób i formę zatrudnienia wybrać, aby nie płacić składek ZUS? Jestem na stałej rencie inwalidzkiej.
Doprowadzenie do równego podziału nieruchomości Odpowiedzialność małżonków za zobowiązania. Praktyczne rady dla wierzyciela Równość udziałów małżonków w majątku wspólnym Zamieszkanie z dzieckiem w zapisanym mu mieszkaniu Bezskuteczność wypowiedzenia ze względu na udokumentowaną ciążę pracownicy Świadczenia przedemerytalne nie dla każdego Czy trzeba ponownie składać SD-3? Na czym polega umowa dożywocia? Żądanie naprawy samochodu zastępczego Kaucja TBS