Source: http://www.keller.pl/index.php/pl/component/content/article/155-newsletter-prawno-podatkowy-kpg-maj-2017
Timestamp: 2017-09-21 23:05:49
Legal References Found: art. 46
 art. 46
 art. 42
 art. 46
 art. 44
 art. 86
 art. 86
 art. 15
 art. 21
 art. 101
 art. 102
in dubio

Document Content:
Newsletter Prawno-Podatkowy KPG: maj 2017
Zapraszamy do zapoznania się z nowym Newsletterem KPG, w którym m.in. poddajemy analizie zagadnienie roszczeń do banku o zwrot „nieautoryzowanych transakcji bankowych“, a także omawiamy planowane zmiany w prawie pracy, konkurencji oraz zmiany dotyczące zasad wykonywania działalności gospodarczej.
Nie bez szans w starciu z bankiem… czyli jak odzyskać pieniądze po internetowej kradzieży.
Bezgotówkowa forma wypłaty wynagrodzenia – projektowane zmiany od 1 czerwca 2018 r.
Projekt ustawy o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji oczekuje na podpis Prezydenta.
Nowe Prawo przedsiębiorców zastąpi ustawę o swobodzie działalności gospodarczej.
Niedawny atak wirusa o zasięgu globalnym, obejmujący ponad 200 tys. komputerów w ponad 100 krajach uświadomił chyba wszystkim skalę zagrożeń i podatności komputerów podpiętych do Internetu na ataki hackerskie. O ile o podobnych spektakularnych akcjach słyszymy rzadko, o tyle coraz częściej spotykamy się z przejawem wirtualnej kradzieży środków pieniężnych z naszych kont bankowych. Świadczą o tym chociażby komunikaty banków ostrzegające nas o nowych zagrożeniach w sieci. Kiedyś wyświetlane sporadycznie, obecnie towarzyszą nam praktycznie stale w procesie logowania do systemów bankowości internetowej. Liczba ostrzeżeń emitowanych przez banki jest tak duża, że niemalże nie zwracamy na nie już uwagi. Czy zatem w przypadku ewentualnej kradzieży spowodowanej wirusem komputerowym sami ponosimy konsekwencje takiej kradzieży, czy może przysługuje nam roszczenie do banku o zwrot „nieautoryzowanych transakcji bankowych”?
Metody kradzieży środków zgromadzonych na rachunkach bankowych są różne: od najprostszych, polegających na skanowaniu kart płatniczych w bankomatach lub przy okazji płatności za zamówione usługi, poprzez fizyczną kradzież loginów i haseł do kont bankowych oraz narzędzi autoryzacyjnych, tzw. tokenów, „zdrapek” z kodami, czy telefonów komórkowych służących do autoryzacji, kończąc na wirusach wykorzystujących luki w zabezpieczeniach sieci komputerowych banków, częściej jednak gorzej zabezpieczonych komputerów użytkowników końcowych. To właśnie te ostatnie ataki są najbardziej niebezpieczne, gdyż wykorzystują mechanizmy nieznane przeciętnemu użytkownikowi, nierozeznanemu w skomplikowanym świecie technologii cyfrowej. Przy tego typu przestępstwach nie wystarczy zachowanie w poufności danych do logowania, czy pilnowanie karty lub narzędzi autoryzacyjnych przez dostępem osób trzecich. Innowacyjne metody wirtualnej kradzieży połączone z asymetrią informacji i brakiem rozeznania przeciętnego użytkownika de facto uniemożliwiają skuteczną ochronę przed tego typu zagrożeniami. Jednocześnie rośnie procent ludzi korzystających tak w życiu prywatnym jak i zawodowym z bankowości internetowej.
Portale internetowe, jak i same banki przestrzegają swoich klientów o obowiązku poinformowania banku o zauważonej kradzieży środków bankowych za pośrednictwem infolinii, lub osobiście w siedzibie banku, podobnie jak ma to miejsce w przypadku zgubienia czy kradzieży karty płatniczej. W praktyce zgłoszenie takie, zawierające w sobie żądanie zwrotu skradzionych środków pieniężnych przybiera formę reklamacji, której banki nie uwzględniają, tłumacząc się brakiem odpowiedzialności za zdarzenia tego typu. Postępowanie cywilne przeciwko sprawcy kradzieży o zwrot środków pieniężnych, choć teoretycznie możliwe, w praktyce się nie sprawdza, a to ze względu na niemożność jego identyfikacji.
Czy zatem w przypadku kradzieży środków pieniężnych z kont internetowych użytkownikom bankowości internetowej przysługują wobec banku jakieś roszczenia?
Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (Dz.U. z 2014 r. poz. 873, 1916, dalej jako „ustawa”) „w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika jest obowiązany niezwłocznie zwrócić płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, a w przypadku gdy płatnik korzysta z rachunku płatniczego, przywrócić obciążony rachunek płatniczy do stanu, jaki istniałby, gdyby nie miała miejsca nieautoryzowana transakcja płatnicza”.
Wykazanie przez dostawcę zarejestrowanego użycia instrumentu płatniczego nie jest wystarczające do udowodnienia, że transakcja płatnicza została przez użytkownika autoryzowana. Dostawca jest obowiązany udowodnić inne okoliczności wskazujące na autoryzację transakcji płatniczej przez płatnika albo okoliczności wskazujące na fakt, że płatnik umyślnie doprowadził do nieautoryzowanej transakcji płatniczej, albo umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa dopuścił się naruszenia co najmniej jednego z obowiązków wskazanych w ustawie.
Bank nie może zatem twierdzić, że transakcja jest przez nas autoryzowana, bo jego system bankowy odnotował prawidłowy odzew z naszego narzędzia autoryzacyjnego, przejęty przez internetowego przestępcę za pomocą wirusa lub w inny sposób. Co do zasady bank nie może również przerzucać na nas odpowiedzialności za skutek kradzieży środków pieniężnych z naszego konta bankowego.
Zakres odpowiedzialności posiadacza rachunku ograniczony jest bowiem do kwoty 150 euro. Zgodnie bowiem z art. 46 ust. 2 i 3 ustawy o usługach płatniczych „płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze do wysokości równowartości w walucie polskiej 150 euro, ustalonej przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez NBP obowiązującego w dniu wykonania transakcji, jeżeli nieautoryzowana transakcja jest skutkiem: 1) posłużenia się utraconym przez płatnika albo skradzionym płatnikowi instrumentem płatniczym lub 2) przywłaszczenia instrumentu płatniczego lub jego nieuprawnionego użycia w wyniku naruszenia przez płatnika obowiązku, o którym mowa w art. 42 ust. 2 [należytego zabezpieczenia instrumentu]”.
Tylko w ściśle określonych okolicznościach posiadacz rachunku może odpowiadać za nieautoryzowane transakcje płatnicze w pełnej wysokości. Zgodnie bowiem z art. 46 ust. 3 ww. ustawy płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze w pełnej wysokości, jeżeli doprowadził do nich umyślnie albo w wyniku umyślnego lub będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków wymienionych w ustawie, tj. korzystania z instrumentu płatniczego zgodnie z umową ramową oraz zgłaszania niezwłocznie dostawcy lub podmiotowi wskazanemu przez dostawcę stwierdzenie utraty, kradzieży, przywłaszczenia albo nieuprawnionego użycia instrumentu płatniczego lub nieuprawnionego dostępu do tego instrumentu.
Pomijając umyślność posiadacza rachunku jego odpowiedzialność uzasadniać może rażące niedbalstwo, rozumiane jako kwalifikowana postać braku staranności w przewidywaniu skutków działania granicząca z umyślnością. Póki co brak orzecznictwa definiującego rażące niedbalstwo w posługiwaniu się bankowością internetową. Niemniej o tym, co będzie stanowiło przejaw rażącego niedbalstwa, decydować będą okoliczności konkretnej sprawy.
Nie można zapominać, że ustawa o usługach płatniczych nakłada obowiązki również na użytkowników bankowości internetowej. Do najważniejszych zaliczyć należy obowiązek informacyjny. Zgodnie z art. 44 ustawy użytkownik powinien niezwłocznie powiadomić dostawcę o stwierdzonych nieautoryzowanych, niewykonanych lub nienależycie wykonanych transakcjach płatniczych. Jeżeli użytkownik nie dokona powiadomienia, o którym mowa w zdaniu poprzednim, w terminie 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku płatniczego albo od dnia, w którym transakcja miała być wykonana, roszczenia użytkownika względem dostawcy z tytułu nieautoryzowanych, niewykonanych lub nienależycie wykonanych transakcji płatniczych wygasają.
Jeżeli są Państwo zainteresowani uzyskaniem szczegółowych informacji prosimy o kontakt ze Sławomirem Szczerbą – Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , tel. + 48 71 781 84 70
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze skróceniem okresu przechowywania akt pracowniczych oraz ich elektronizacją z dnia 9 lutego 2017 r. wprowadza jako zasadę bezgotówkową formę wypłaty wynagrodzenia dla pracownika.
Zgodnie z obecnie obowiązującym przepisem art. 86 § 3 Kodeksu pracy podstawową zasadą jest wypłata wynagrodzenia do rąk własnych pracownika. Wypłata wynagrodzenia w innej formie (przede wszystkim bezgotówkowej) wymaga uprzedniej zgody pracownika na piśmie albo wprowadzenia odpowiednich postanowień w układzie zbiorowym pracy.
Projektowane nowe brzmienie art. 86 § 3 Kodeksu pracy przewiduje, że wynagrodzenie jest wypłacane na wskazany przez pracownika rachunek płatniczy, chyba że pracownik złoży wniosek w formie pisemnej o wypłatę wynagrodzenia do rąk własnych.
Jak wynika z uzasadnienia projektu wyżej wskazanej ustawy celem zaproponowanej zmiany jest przyjęcie bezgotówkowej formy wypłaty wynagrodzenia jako formy preferowanej, z zachowaniem możliwości wypłaty wynagrodzenia w formie gotówkowej na wniosek pracownika. Zaproponowana przez ustawodawcę zmiana stanowi dostosowanie przepisów do zmieniających się preferencji pracowników, którzy coraz częściej wybierają bezgotówkową formę wypłaty wynagrodzenia oraz ma służyć ograniczeniu szarej strefy poprzez zastąpienie części transakcji gotówkowych transakcjami elektronicznymi.
Wskazana wyżej nowelizacja, zgodnie z art. 15 projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze skróceniem okresu przechowywania akt pracowniczych oraz ich elektronizacją, ma wejść w życie z dniem 1 czerwca 2018 r. Obecnie prace legislacyjne nad wyżej wskazanym projektem ustawy są jeszcze w toku. O jej uchwaleniu przez Sejm oraz podpisaniu przez Prezydenta będziemy Państwa informować w kolejnych wydaniach naszego Newslettera. Zwracamy uwagę, że wejście w życie wskazanej wyżej ustawy może skutkować koniecznością odpowiedniego dostosowania w tym zakresie obowiązujących u Państwa wewnątrzzakładowych aktów prawa pracy.
Jeżeli są Państwo zainteresowani uzyskaniem szczegółowych informacji prosimy o kontakt z Katarzyną Musiałek – Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , tel. + 48 71 781 84 70
W ekspresowym tempie przeszedł przez sejmową część ścieżki legislacyjnej rządowy projekt ustawy o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji. Po nieco ponad 2 miesiącach od daty wpływu do Sejmu, ustawa oczekuje na podpis Prezydenta RP.
Nowa ustawa służy transpozycji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/104/UE do polskiego porządku prawnego i ma na celu ułatwienie poszkodowanym dochodzenie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji. W myśl art. 21 wspomnianej dyrektywy, Państwa Członkowskie, najpóźniej do dnia 27 grudnia 2016 r., wprowadzają w życie przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne niezbędne do wykonania dyrektywy.
W świetle obecnych rozwiązań prawnych dopuszczalne jest dochodzenie odszkodowania od podmiotu naruszającego prawo konkurencji (ang. „private enforcement”) w oparciu o deliktową podstawę odpowiedzialności z kodeksu cywilnego. W takim wypadku należy wykazać, że podmiot ponosi winę w naruszeniu prawa konkurencji co wiąże się z trudnościami dowodowymi i długim procesem sądowym. Zgodnie z nową ustawą sprawca naruszenia jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej komukolwiek przez naruszenie prawa konkurencji, chyba że nie ponosi winy. Choć w myśl nowych przepisów nadal podstawą odpowiedzialności będzie zasada winy, to ustawodawca przyjął rozwiązania mające uprościć i przyspieszyć procedurę naprawienia szkody. Jednym z rozwiązań jest domniemanie, że naruszenie prawa konkurencji wyrządza szkodę. Innym narzędziem jest możliwość posiłkowania się przez sądy wytycznymi zawartymi w komunikacie Komisji 2013/C 167/07 w sprawie ustalania wysokości szkody w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych z tytułu naruszenia art. 101 lub art. 102 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Jeszcze innym ciekawym rozwiązaniem jest możliwość złożenia przez powoda wniosku o wyjawienie środka dowodowego. Sąd, na pisemny wniosek powoda, który uprawdopodobnił swoje roszczenie i zobowiązał się, że uzyskany w ten sposób dowód będzie wykorzystany jedynie na potrzeby toczącego się postępowania, może nakazać pozwanemu, osobie trzeciej lub organowi ochrony konkurencji wyjawić środek dowodowy służący stwierdzeniu faktu istotnego dla rozstrzygnięcia, znajdujący się w ich posiadaniu. Wniosek o wyjawienie środka dowodowego może złożyć również pozwany, który zobowiązał się, że uzyskany w ten sposób dowód będzie wykorzystany jedynie na potrzeby toczącego się postępowania.
W myśl nowych przepisów termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji został wydłużony z trzech do pięciu lat. Sama ustawa będzie miała zastosowanie do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonych przez naruszenie prawa konkurencji, które nastąpiło po jej wejściu w życie ustawy. Reguły tej nie stosuje się do przepisów proceduralnych określających zasady dochodzenia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji w postępowaniu cywilnym. Nowe przepisy proceduralne znajdą zastosowanie do postępowań wszczętych po wejściu w życie niniejszej ustawy, bez względu na to, kiedy nastąpiło naruszenie prawa konkurencji.
Choć prima facie ustawa zawiera ciekawe rozwiązania legislacyjne ich praktyczny wpływ na przyspieszenie i popularyzację postępowań sądowych o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji będzie można zaobserwować dopiero po kilku miesiącach od daty jej wejścia w życie.
Komentowana ustawa wejdzie w życie w terminie 14 dni od jej ogłoszenia, które powinno nastąpić niebawem.
Jeżeli są Państwo zainteresowani uzyskaniem szczegółowych informacji prosimy o kontakt z Jakubem Boberem - Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , tel. + 48 71 781 84 70
Minister Rozwoju i Finansów przygotował i skierował do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji publicznych projekt ustawy - Prawo przedsiębiorców. Nowa ustawa ma zastąpić ustawę o swobodzie działalności gospodarczej.
Projektowany akt prawny ma mieć kompleksowy charakter, który z jednej strony ma determinować normatywny status przedsiębiorców w sferze podejmowania, wykonywania i zakończenia działalności gospodarczej na terenie RP, zaś z drugiej strony przesądzać ma o zadaniach organów władzy publicznej we wskazanych wyżej sferach związanych z działalnością gospodarczą.
Jak wynika z uzasadnienia do ustawy, będzie ona zawierała katalog podstawowych zasad wiążących przedsiębiorców oraz organy władzy publicznej w ich relacjach z przedsiębiorcami. Do unormowanych zasad wiążących przedsiębiorców należeć będą: zasada wolności działalności gospodarczej; zasada „co nie jest prawem zabronione jest dozwolone”; obowiązek wykonywania działalności gospodarczej zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji i poszanowania dobrych obyczajów oraz słusznych interesów innych przedsiębiorców i konsumentów.
Z kolei do zasad wiążących organy władzy publicznej w ich relacjach z przedsiębiorcami należeć będą: zasada wolności działalności gospodarczej; zasada „co nie jest prawem zabronione jest dozwolone”; zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy; zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy; zasada przyjaznej interpretacji przepisów – in dubio pro libertate; zasada zapewniania wysokiej jakości obsługi przedsiębiorców; zasady pogłębiania zaufania, proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania; zasada odpowiedzialności urzędników za naruszenie prawa; zasada pewności prawa; zasada udzielania informacji; zasada polubownego rozwiązywania kwestii spornych.
W przepisach ustawy Prawo przedsiębiorców zamieszczono ponadto regułę interpretacyjną co do pierwszeństwa stosowania ustawy Prawo przedsiębiorców.
W projekcie przewidziano również:
zniesienie numeru REGON - przedsiębiorca w kontaktach z urzędami będzie posługiwał się wyłącznie numerem NIP, który stanie się również numerem identyfikacyjnym w rejestrze REGON;
wprowadzenie tzw. „ulgi na start” - początkujący przedsiębiorcy zostaną zwolnieni z obowiązku uiszczania składek na ubezpieczenie społeczne przez pierwsze 6 miesięcy prowadzenia działalności. Potem, tak jak dotychczas, będą mogli korzystać przez 2 lata z tzw. „małego ZUS-u”;
wdrożenie instytucji działalności nierejestrowej - w przypadku, gdy miesięczne przychody z działalności nie będą przekraczać 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, działalność taka nie będzie uznawana za działalność gospodarczą.
Ustawa Prawo przedsiębiorców wejdzie w życie w terminie i na zasadach określonych w odrębnej ustawie – Przepisy wprowadzające ustawę Prawo przedsiębiorców oraz niektóre inne ustawy z pakietu „Konstytucji Biznesu”.
Jeżeli są Państwo zainteresowani uzyskaniem szczegółowych informacji prosimy o kontakt z Pauliną Tomaszczuk – Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , tel. + 48 71 781 84 70