Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2012/01/
Timestamp: 2017-12-18 01:18:05
Legal References Found: art. 37
 art. 103
 art. 184
 art. 103
 art. 103
 art. 190
 art.193

Document Content:
Zawieszenie emerytury: stycznia 2012
Do ściągnięcia w pliku pdf KLIK
2. Zawieszanie prawa do emerytury wobec osób pracujących, pobierających
emerytury w wieku niższym niż powszechnie obowiązujący oraz
uzależnienie nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż
powszechnie obowiązujący od rozwiązania stosunku pracy
W wystąpieniu Rzecznik zauważył, iż od dnia 8 sierpnia 2009 r. na mocy art. 37
pkt 5 lit. b ustawy o emeryturach kapitałowych287 uchylony został ust. 2a w art. 103
ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, uzależniający
pobieranie świadczenia, bez względu na wysokość osiąganego przychodu, od uprzedniego
spełnienia warunku rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego
emeryt wykonywał pracę bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury.
286 Sygnalizacja w sprawie K 63/07 z 15 lipca 2010, sygn. akt S 2/10 OTK ZU 2010/6A/65.
287 Ustawa 21 listopada 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1507).
Informacja Rzecznika Praw Obywatelskich za rok 2010
Obecnie zatem całkowicie wyeliminowano instytucję zawieszalności świadczeń emerytalnych
w sytuacji, gdy ubezpieczony osiąga powszechny wiek emerytalny, ustala
uprawnienie emerytalne i rozpoczyna pobieranie emerytury w połączeniu z kontynuacją
zatrudnienia. Oznacza to, że pobieranie świadczenia i wynagrodzenia z pracy
prowadzi obecnie do zawieszalności prawa do emerytury jedynie wobec świadczeniobiorców,
pobierających emerytury w wieku niższym niż powszechnie obowiązujący.
W przekonaniu Rzecznika utrzymanie takiego zróżnicowania w grupie świadczeniobiorców
pobierających emeryturę jest wątpliwe z punktu widzenia zasad równości
i sprawiedliwości społecznej, zwłaszcza wobec konieczności dalszej rozbudowy działań
promujących zatrudnianie osób starszych w wieku ponad 50 lat. W tym kontekście
wątpliwości budzi również utrzymanie w art. 184 ustawy o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wymogu uzależniającego nabycie prawa
do emerytury w wieku niższym niż powszechnie obowiązujący od rozwiązania stosunku
pracy. Rzecznik zwrócił się288 do Ministra Pracy i Polityki Społecznej z prośbą
o ustosunkowanie się do podniesionego problemu.
W odpowiedzi poinformowano289 Rzecznika, że reforma ubezpieczeń społecznych
generalnie zmieniła dla osób urodzonych po 1948 roku filozofię systemu emerytalnego
obowiązującego w Polsce. Podczas gdy poprzednio emerytura stanowiła
ekwiwalent utraconych zarobków, to obecnie emerytura jest traktowana jak oszczędności
ubezpieczonego przeznaczone na starość. Jeżeli zatem emerytura jest korzystaniem
z własnych oszczędności, to powinna ona być wypłacana bez żadnych ograniczeń,
w szczególności bez względu na kontynuowanie dotychczasowego zatrudnienia.
Jedynym warunkiem nabycia prawa do emerytury i jej wypłaty jest tylko osiągnięcie
ustawowego, pełnego wieku emerytalnego. Równocześnie jednak, w okresie przejściowym,
funkcjonują jeszcze emerytury wcześniejsze, przyznawane na mocy dotychczasowego,
„starego” systemu emerytalnego, z tytułu: płci, niezdolności do pracy,
stażu pracy, pracy w szczególnych warunkach. Przyznanie takiej emerytury pozwala
osobom uprawnionym na korzystanie z funduszu emerytalnego o co najmniej 5 lat
dłużej, mimo że ich udział w gromadzeniu środków na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych
był znacznie mniejszy niż osób, które uzyskały emerytury w pełnym wieku
emerytalnym. Całkowicie odmienny charakter wcześniejszych emerytur, będących
ekwiwalentem utraconych zarobków nakazuje stosować ograniczenia w przypadku,
gdy osoba pobierająca taką emeryturę jest aktywna zawodowo. Mając na względzie
istotne różnice między emeryturą wcześniejszą a emeryturą przyznaną w pełnym
wieku emerytalnym, zróżnicowanie zasad dotyczących wypłaty obu rodzajów tych
świadczeń jest w pełni uzasadnione.
288 RPO-639535-III/10 z 26 marca 2010 r.
289 Pismo z 12 maja 2010 r.
Komentarz Pana Witolda do powyższego tekstu:
W załączeniu przesyłam fragment Biuletynu RPO, 2011, nr 1, ISSN 0860-7958 . Istotna jest zawarta w tym fragmencie odpowiedź Ministra Pracy i Polityki Społecznej, w której wyjaśnia on, że:
"Podczas gdy poprzednio emerytura stanowiła ekwiwalent utraconych zarobków, to obecnie emerytura jest traktowana jak oszczędności ubezpieczonego przeznaczone na starość. Jeżeli zatem emerytura jest korzystaniem z własnych oszczędności, to powinna ona być wypłacana bez żadnych ograniczeń, w szczególności bez względu na kontynuowanie dotychczasowego zatrudnienia. Jedynym warunkiem nabycia prawa do emerytury i jej wypłaty jest tylko osiągnięcie ustawowego, pełnego wieku emerytalnego."
Jest to wypowiedź z 2010 r. a więc późniejsza niż wyrok TK z dnia 7 lutego 2006 r. sygn. akt SK 45/04 w którym Trybunał oparł się na ocenie zgodnie z którą:
" Nie ulega wątpliwości, że celem wprowadzonego przepisu jest tworzenie nowych
miejsc pracy. Wprowadzone rozwiązanie ma zachęcać osoby, które osiągnęły wiek
emerytalny, do rozwiązania stosunku pracy, a tym samym do definitywnego zwolnienia
miejsca pracy dla osób młodszych. Kwestionowana regulacja ma zatem służyć realizacji
konstytucyjnych zadań państwa".
Badany przez Trybunał przepis, a to: art. 103 ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych uzasadniony był więc zdaniem Trybunału całkowicie odmiennym niż obecnie otoczeniu prawnym i faktycznym. Skoro ustawodawca zmierza do przedłużenia okresu zatrudnienia do 67 lat dla obu płci to uzasadnieniem ratio legis obecnie obowiązującego przepisu art. 103 ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie może być: " tworzenie nowych
miejsc pracy." oraz "zachęcanie osób, które osiągnęły wiek emerytalny, do rozwiązania stosunku pracy, a tym samym do definitywnego zwolnienia miejsca pracy dla osób młodszych".
Odpowiedź ministra dla RPO musi być traktowana jako publicznie złożone zapewnienie że: " Jeżeli zatem emerytura jest korzystaniem z własnych oszczędności, to powinna ona być wypłacana bez żadnych ograniczeń, w szczególności bez względu na kontynuowanie dotychczasowego zatrudnienia"
łączę wyrazy szacunku, Witold
Zmiany z ostatniego Dziennika Ustaw zaznaczono kolorem i kursywą
Autor: Zyzka o 19:17:00 5 komentarze
Nie ma lepszej pracy niż na państwowym. Blisko 10 tys. urzędników zatrudnionych w ministerstwach - oprócz pensji - miesiąc w miesiąc dostaje średnio po 400 zł premii.
To już nawet nie premie – pieniędzy rozdaje się tak dużo i tak często, że można mówić wręcz o stałym dodatku do pensji. Ministerstwo Infrastruktury królowało w swej hojności – każdy pracownik dostawał średnio tysiąc zł miesięcznie przez całe 4 lata! Chcesz taką pracę? Dzwoń do ministra: 22 630 11 00.
Czy się stoi, czy się leży, nagroda i tak się należy – z takiego założenia mogą wychodzić ministerialni urzędnicy, którym rząd nie szczędzi pieniędzy na dodatki do pensji.
To dopiero przywileje!
Ale dobra pensja – średnio każdy biurokrata w Polsce ma ok. 4 tys. zł – to nie jedyny przywilej, na jaki mogą liczyć urzędnicy. Mają też dostęp do przychodni ministerialnych, w których nie ma ani kolejek do specjalistów, ani strajkujących lekarzy. Dostają też służbowe telefony, jeżdżą też służbowymi autami. Nic jednak nie motywuje do pracy tak jak nagrody i premie w gotówce. A gdzie, jak gdzie – w ministerstwach najlepiej wiedzą jak motywować!
Najlepiej w infrastrukturze
Były minister resortu infrastruktury Cezary Grabarczyk (52 l.) miał w swoim ministerstwie ok. 950 pracowników – w sumie za swojej kadencji wypłacił im 48,5 mln zł w nagrodach i premii. Łatwo policzyć, że to ponad tysiąc złotych ekstra do każdej pensji każdego urzędnika przez wszystkie cztery lata! Tylko pozazdrościć takiej pracy i takiego szefa!
Podobna sytuacja miała miejsce w reszcie resortów. Była minister zdrowia Ewa Kopacz (56 l.) każdemu z armii ok. 500 urzędników dawała 200 zł ekstra co miesiąc. Szef MSZ Radosław Sikorski (49 l.) rozdał z kolei średnio po 250 zł swoim ludziom. Czy można zatem znaleźć inną pracę, w której szefowie tak ochoczo rozdawali nagrody na prawo i lewo? Raczej nie. Radzimy zatem dzwonić do resortów i pytać o wolne miejsca pracy, może i do naszych czytelników los się uśmiechnie, a do portfeli skapnie trochę grosza.
ministerstwo /suma nagród/ miesięcznie na urzędnika
Ministerstwo Transportu 48 503 040 – 1060zł
Ministerstwo Spraw Zagranicznych 60 255 490 – 250zł
Ministerstwo Środowiska 12 401 489 – 540zł
Ministerstwo Rolnictwa 19 693 537 – 530 zł
Ministerstwo Sprawiedliwości 17 632 414 – 500zł
Ministerstwo Skarbu Państwa 15 008 221 – 408zł
Ministerstwo Zdrowia 4 707 532 – 200zł
Min, Finansów 79 963 946 – 660zł
Min. Sportu 2,5 mln – 260 zł
Autor: Zyzka o 09:26:00 0 komentarze
Autor: Zyzka o 11:20:00 5 komentarze
Taka sama waloryzacja dla wszystkich emerytów jest niezgodna z konstytucją
Waloryzacja kwotowa, w wysokości 71 złotych dla wszystkich emerytów, jest korzystna dla osób otrzymujących świadczenia poniżej 1480 złotych, ale niekorzystna dla pozostałych - mówi Profesor Piotr Winczorek, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.
Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą kwotową waloryzację emerytur i rent w 2012 roku r. i jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego (TK). Załóżmy, że uzna on, iż przepisy są niezgodne z konstytucją. Czy wtedy świadczeniobiorcy będą mogli domagać się zwrotu pieniędzy, jeśli stracili na waloryzacji?
Tak. Będzie to możliwe na podstawie art. 190 ust. 4 konstytucji. Przepis ten mówi o tym, że orzeczenie TK o niezgodności z konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia. Zatem emeryci będą mogli żądać od ZUS wydania nowej decyzji o kwocie emerytury po doliczeniu do niej waloryzacji ustalanej metodą procentową, a nie kwotową. Jeśli zakład odmówi, to będą mogli wnieść odwołanie do sądu, a nawet skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.
Czy emeryci od razu po wydaniu wyroku mogą składać wnioski do ZUS, nawet, gdy trybunał orzeknie, iż przepisy ustawy stracą moc dopiero po pewnym czasie?
Orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Świadczeniobiorcy mogą więc domagać sie od ZUS zwrotu należnych im pieniędzy od razu po wydaniu wyroku. Dla skorzystania z tego uprawnienia nie ma znaczenia, kiedy orzeczenie wejdzie w życie. Może to się stać z dniem ogłoszenia. Trybunał może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Nie może on jednak przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę.
Pańskim zdaniem trybunał zakwestionuje waloryzację kwotową?
Jakie argumenty sędziowie wezmą pod uwagę?
Trybunał Konstytucyjny wypowiadał się w sprawie waloryzacji emerytur i rent, podkreślając, że nie mogą one tracić na wartości ze względu na inflację. Waloryzacja kwotowa, w wysokości 71 złotych dla wszystkich emerytów, jest korzystna dla osób otrzymujących świadczenia poniżej 1480 złotych, ale niekorzystna dla pozostałych. W przypadku osób otrzymujących obecnie świadczenia powyżej 1480 złotych podwyżka nie zrekompensuje inflacji. Tak więc przepisy o waloryzacji kwotowej naruszają prawa nabyte osób pobierających teraz wyższe świadczenia. Ponadto propozycja rządowa, żeby świadczenia były podwyższane dla wszystkich uprawnionych o taką samą kwotę, narusza konstytucyjną zasadę zabezpieczenia społecznego i zaufania obywateli do państwa.
Kwotowa waloryzacja emerytur zrywa związek między wysokością emerytury a tym, ile ktoś zarabiał i ile wpłacał składek i przez jak długi okres. Premiuje więc ona osoby, które pracowały krócej i mniej wydajnie, i w efekcie otrzymywały mniejsze wynagrodzenia. Czy dla trybunału będzie to argument?
Sądzę, że tak. Waloryzacja jest pochodną pracy i ma na celu przywrócenie wartości przyznanym emeryturom. Nie jest ona podwyżką.
Jeszcze jedno – ustawa jest na rok.
No tak, gdyby trybunał uznał, że podniesienie emerytur o tę samą kwotę jest zgodne z konstytucją, a następnie od marca 2013 roku wrócilibyśmy do waloryzacji procentowej, to by to oznaczało, że kwestionowana ustawa łamie pewien system, który przyjęliśmy w Polsce.
Autor: Zyzka o 09:47:00 4 komentarze
Źródło Politykier.pl
Pani prezydentowa nie dostaje od państwa pensji. Ale musi przecież elegancko wyglądać, by godnie reprezentować naród na światowych salonach - więc to naród łoży na jej stroje.
Para prezydencka ma specjalny fundusz, z którego kupuje sobie wytworne ubrania. W zeszłym roku wydała na ten cel 52 tys. zł - donosi "Fakt".
- W ubiegłym roku wydatki na zakup reprezentacyjnego ubioru dla Głowy Państwa i Małżonki Prezydenta, poniesione przez Kancelarię Prezydenta RP, wyniosły 52 tysiące złotych - powiedziała gazecie Aleksandra Leo z Gabinetu Prezydenta.
Mimo, że prezydent zarabia sporo ponad średnią krajową, bo aż 20 tys. złotych, to m.in. na ubrania przeznaczony jest specjalny fundusz reprezentacyjny. W zeszłym roku na damskie i męskie fatałaszki para prezydencka wydała 52 tysiące złotych! To dużo więcej, niż niektórzy maja na przeżycie całego roku.
Oczywiście, spory wpływ na to ma liczna gromadka dzieci, którą odchowują Komorowscy. Piątka potomków, to ilość, którą z powodzeniem można wystawić na boisko w piłce halowej. Oczywiście, grając "po pięciu".
Z prostych wyliczeń, że co miesiąc pierwsza para wydawała na ubrania 4 300 zł! Kwota wydaje się niebotyczna, ale lepiej wydać te pieniądze, niż ryzykować, że słynący z wpadek Komorowski wyjdzie na spotkanie z politykami w dresie.
Dodatkowo, należy podkreślić, że poczynione wydatki to inwestycja na przyszłość. W tym roku wystarczy już dokupować tylko dodatki do garderoby. Za kolejne 50 tysięcy złotych - w końcu nie za swoje.
Autor: Zyzka o 09:23:00 1 komentarze
Emeryci: ustawa jest chora! Trybunał Konstytucyjny oceni
Artykuł ze strony RADOM24.pl
autor:dag
Jest szansa, że osoby, którym zawieszono emeryturę z powodu nierozwiązania stosunku pracy, swoje świadczenie otrzymają. Senatorowie w tej sprawie składają wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.
Jednym z emerytów, który nie otrzymuje świadczenia jest, przypomnijmy, Marian Studziński, urzędnik z Radomia. Odwołanie, które złożył do sądu pracy, dotyczące zawieszenia jego emerytury z powodu nierozwiązania stosunku pracy zostało oddalone 13 stycznia. Urzędnik zapowiedział dalszą walkę o swoje prawa.
Większość emerytów uważa, że artykuł 103A, mówiący o obowiązku zwolnienia się z pracy, aby pobierać świadczenie jest niezgodny z konstytucją. Podczas rozprawy w sądzie Marian Strudziński zaznaczył, że wątpliwości co do artykułu 103A miał prezydent Rzeczpospolitej Bronisław Komorowski: - Kancelaria prezydenta zapowiedziała wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą, której celem będzie umożliwienie łączenia emerytury z zatrudnieniem bez zmuszania do rozwiązywania stosunku pracy.
Sprawą zainteresowali się senatorowie. – To była inicjatywa senatorów z poprzedniej kadencji. Koordynował to senator Zbigniew Cichoń. Wniosek trafił do Trybunału Konstytucyjnego, jednak wówczas skończyła się kadencja. Na ostatnim posiedzeniu Senatu sprawą zajęliśmy się na nowo, zebraliśmy 30 podpisów niebawem wniosek trafi do Trybunału – mówił senator Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Skurkiewicz.
Marian Strudziński cieszy się z takiego rozwiązania: – Marszałek Senatu przeanalizował bardzo szybko sprawę i zgłosi tą, zdaniem emerytów, chorą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, co jest słusznym posunięciem.
Autor: Zyzka o 08:22:00 11 komentarze
Osoby łączące pobieranie świadczenia z pracą zawodową, którym ZUS zawiesił wypłatę, mają szanse na poprawę swojej sytuacji. Senatorowie składają do TK wniosek w ich sprawie.
377 tys. emerytów łączących pracę z pobieraniem świadczenia skontrolował ZUS w 2011 roku po wejściu w życie przepisów nakazujących zwolnienie się
212 mln zł zaoszczędził ZUS w efekcie zawieszania wysokości emerytur w IV kwartale 2011 roku
39 tys. emerytów ZUS zawiesił wypłatę emerytur za kontynuowanie zatrudnienia bez wcześniejszego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą
Autor: Zyzka o 08:55:00 23 komentarze
Przepisany co do kropki z ,,echa dnia"
"ZNAJDA"
Andrzej i Krystyna spedzają powtórny miesiąc miodowy,
dla uczczenia 30 rocznicy ślubu.
Leca na Hawaje Nagle głos pilota:
- "Silniki odmówiły posłuszeństwa.
Możemy ladowac awaryjnie na wyspie przed nami,
ale prawdopodobieństwo, ze ktos nas odnajdzie jest rowne zeru.
Dziekujemy za wyrozumiałość."
Andrzej drapie sie w glowe i mowi do Krystyny
- Kochanie oplacilas rachunki za mieszkanie ??
- Tak najmilszy ,uregulowlam tuz przed wyjazdem
- Tez zaplacilam ,najdrozszy
Karol mysli,mysli ,mysli..
-A ZUSY y nasze poplacilaś
- O Boze ,kochanie, na smierc zapomnialam !
Och dowala nam kare !
Karol caluje ją ,jak nie calowal od lat trzydziestu,
smieje sie i wrzeszczy jak wariat ;
- Przeżyjemy !Znajda nas! Te DZIADY znajda nas nawet na koncu swiata
Autor: Zyzka o 17:57:00 0 komentarze
Adminka z rodziną
Autor: Zyzka o 10:22:00 3 komentarze
Autor: Zyzka o 11:48:00 0 komentarze
Marian Strudziński, emeryt z Radomia, który poderwał innych do walki o wypłatę zawieszonych emerytur, nie składa broni.
Pozwu zbiorowego prawdopodobnie nie będzie. Walka nie jest łatwa. Na razie można powiedzieć, że przegrywa bitwę, ale nie musi to oznaczać przegranej wojny.
Strudziński wydał wojnę przepisom emerytalnym.
W ubiegłym roku wprowadzono przepisy, że emeryt, który dalej chce pracować u tego samego pracodawcy i pobierać emeryturę musi rozwiązać umowę o pracę i na nowo się zatrudnić.
W wielu przypadkach nie jest to możliwe. Emeryci się oburzyli, bo wcześniej obowiązywały inne zasady.
Przepis skomplikował życie wielu rodzin. Strudziński jesienią ubiegłego roku zmobilizował emerytów, by skrzyknąć się i złożyć pozew zbiorowy. Uważa, że grupa została pozbawiona praw nabytych, co nie jest zgodne z konstytucją.
Odzew na jego apel był bardzo duży, część zainteresowanych zgłaszała się mailowo, więcej telefonicznie.
Najpierw jednak emeryci wykorzystują drogę sądową i składają odwołania od decyzji ZUS, zawieszającej wypłatę świadczenia. - Część spraw się odbyła - mówi Strudziński. - Niestety, sądy konsekwentnie pozwy odrzucają.
Do tego obarczają emerytów kosztami postępowania sądowego. Płacić też trzeba za wniesienie apelacji od wyroku sądu okręgowego.
- Prawnicy radzą nam nie poddawać się - mówi radomski emeryt. - Chcemy zrzeszyć się, założyć stowarzyszenie, by móc inaczej działać.
Działa strona http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/ Od listopada jest na nią blisko 17 tysięcy wejść. Można znaleźć wzory apelacji i zachętę do zasypywania skargami m.in. kancelarii prezydenta, ogólnopolskiej prasy, telewizji, marszałków Senatu.
Nie wykluczają skargi do Trybunału Europejskiego
Grupa senatorów poprzedniej kadencji złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o sprawdzenie, czy przepisy, przeciw którym buntują się emeryci są zgodne z konstytucją. Wniosek został odrzucony ze względów formalnych - nie wszyscy senatorowie, którzy się pod nim podpisali zostali wybrani w nowej kadencji.
- Mamy obietnicę wicemarszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, że będzie zbierał podpisy, by ponownie złożyć wniosek do Trybunału - mówi Marian Strudziński.
Niektórzy emeryci jednak się zniechęcają. Ktoś skarży się, że płaca jest już niższa od zawieszonej emerytury, inny liczy koszty sądowe. Strudziński jednak nie zamierza składać broni. - Nie wykluczamy nawet skargi do Trybunału Europejskiego, bo uważamy, że pozbawia się nas praw nabytych - mówi.
Autor: Zyzka o 11:52:00 2 komentarze
Proszę o zamieszczenie na blogu iż poszukuję rzetelnej informacji
jakie będą koszta dalszej walki o nasze prawa do wypłaty zawieszonej
emerytury. Znajomy prawnik, który za dziękuje pisał mi odwołanie a
teraz przygotowuje apelację, poinformował mnie, że do NSA pismo musi
przygotować kancelaria adwokacka i dalsze również. Podobno sami nie
możemy takich pism tworzyć, bo muszą mieć pieczęcie adwokackie. Zatem
nie kosztuje to mało, ale ile?
Serdecznie pozdrawiam wszystkich byłych emerytów! Tamara
Autor: Zyzka o 10:30:00 4 komentarze
Autor: Zyzka o 08:49:00 6 komentarze
W dniu dzisiejszym oddaję w Państwa ręce (klawiatury ) forum.
www.emerytura.fora.pl
Mam nadzieję, że ułatwi to Państwu kontakt, wymianę uwag i dyskusję.
Pierwsze kroki z forum
Klikamy link forum i otwiera się okno forum.
Na samej górze szukamy REJESTRACJA -> klikamy w rejestrację
Wyświetli nam się REGULAMIN FORUM -> czytamy i zatwierdzamy klikając Zgadzam się na te warunki
Otworzy nam się strona rejestracji:
Użytkownik: tu wpisujemy nazwę, którą będą podpisywane nasze posty i którą będziemy się logować na forum. Ja na przykład wpisałam Adminka
Adres email: tu wpisujemy swój adres e mail
Hasło: jak sama nazwa wskazuje wpisujemy hasło – najlepiej łatwe do zapamiętania, gdyż będziemy używać go każdorazowo przy logowaniu.
Potwierdź Hasło: jeszcze raz wpisujemy to samo hasło
Kod potwierdzający: wpisujemy literki i cyferki z obrazka powyżej.
Wprowadź kilkuznakowy kod, przepisując dokładnie tak, jak jest podane powyżej. Wielkość liter ma znaczenie.
Następne pola są nieobowiązkowe, jednak bardzo proszę o zaznaczenie punktu płeć
oraz wpisanie miasta, z którego jesteśmy, a także w miejscu ZAWÓD proszę wpisać województwo.
Ułatwi to Nam wszystkim kontakt
Zjeżdżamy na sam dół strony i klikamy WYŚLIJ
Na podany wyżej adres email przyjdzie informacja o aktywacji konta.
Dalej proszę postępować według wskazówek z maila.
Autor: Zyzka o 18:56:00 4 komentarze
Moja przegrana, podobnie jak i Wasza, nic nie przekreśla, to początek meczu.
Pomagający nam prawnicy sprawdzają uzasadnienia odmowy naszych odwołań od decyzji ZUS w sprawie zawieszonego prawa do emerytury. Uzasadnienia są w większości takie same, jak pisane przez kalkę.
Wiem, że w Warszawie będzie narada, co dalej, jaką strategię przyjąć.
Tych kilku „naszych” prawników pracuje nad znalezieniem blędu, punktu zaczepienia w przepisach ustalonych przez calą armię prawników pracujących dla rządu i prezydenta.
Kilku senatorów obiecalo, iż zlożą ponowny wniosek do Trybunalu Konstytucyjnego. Obecnie zbierają podpisy pod wnioskiem.
Na procedowanie wniosku senatorskiego TK ma 3 miesiące.
Jeśli nie uda się wygrać sprawy o przywrócenie wyplaty emerytur w naszym kraju, wtedy zwrócimy się do organów władzy europejskiej.
Wtedy będziemy pisać pod ten adres:
http://www.ombudsman.europa.eu/pl/atyourservice/ataglance.faces
Jesteśmy w Unii, nas tez dotyczą i obowiązują prawa europejskie.
Zostala nas garstka, jesteśmy wśród tych, którzy nie skorzystali ze zwolnienia na jeden dzień z pracy. Ale jesteśmy silni, racja jest po naszej stronie, będziemy walczyć, glowy do góry!
Autor: Zyzka o 15:30:00 3 komentarze
Autor: Zyzka o 16:31:00 3 komentarze
Radomski emeryt walczy z ZUS: Przegrałem bitwę, ale nie wojnę...
Odwołanie, które złożył do sądu pracy urzędnik z Radomia Marian Strudziński, dotyczące zawieszenia jego emerytury z powodu nierozwiązania stosunku pracy zostało oddalone. – Nie zgadzam się z tym wyrokiem, na pewno złożę odwołanie do sądu apelacyjnego w Lublinie. W naszym kraju problem ten dotyka kilku tysięcy osób. Wyrok zawsze zapada jeden: oddalenie – powiedział Marian Strudziński.
Sprawa, przypomnijmy, dotyczy obowiązku zwalniania się z pracy, przez osoby, które chcą pobierać świadczenie emerytalne. Od stycznia 2011 roku wszyscy, chcący otrzymać emeryturę, muszą rozwiązać stosunek pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywały zatrudnienie bezpośrednio przed nabyciem prawa do emerytury. Jeśli tego nie zrobią, ZUS nie wypłaci im przyznanego świadczenia. A tym, którzy przechodzili na emeryturę między styczniem 2009 a grudniem 2010, i nie musieli zwalniać się z pracy, ustawodawca dał czas do końca września na decyzję: praca czy emerytura. Jeśli chcieli nadal pobierać świadczenie, musieli do 30 września dostarczyć do ZUS-u świadectwo pracy. Jedną z takich osób jest właśnie Marian Strudziński. Jego emerytura została zawieszona 1 października 2011 roku, ponieważ nie rozwiązał stosunku pracy.
Urzędnik z Radomia, złożył do sądu pracy wniosek o przywrócenie mu emerytury. – Na jakiej podstawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych zabrał mi emeryturę? Artykuł 103A, mówiący o obowiązku zwolnienia się z pracy, aby pobierać świadczenie, dotyczy osób, które ukończyły powszechny wiek emerytalny (kobiety – 60 lat, mężczyźni – 65 przyp. autora). Ja tego wieku nie ukończyłem zatem zapis ten mnie nie dotyczy. Ponadto prawnicy uważają, że artykuł ten nie jest zgodny z konstytucją – mówił Marian Strudziński. – Prawo do emerytury było przeze mnie nabyte i realizowane według przepisów, które nie wymagały rozwiązania umowy o pracę.
Wnioskodawca zaznaczył także, że wątpliwości co do artykułu 103A miał prezydent Rzeczpospolitej Bronisław Komorowski: - Kancelaria prezydenta zapowiedziała wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą, której celem będzie umożliwienie łączenia emerytury z zatrudnieniem bez zmuszania do rozwiązywania stosunku pracy.
- ZUS nie bada zgodności przepisów z konstytucją. Instytucja działa na podstawie obowiązującego prawa. Skoro w artykule 103A napisano, że zawiesza się emeryturę osobie, która nie rozwiązała stosunku pracy to przepis ten jest egzekwowany – mówiła pełnomocnik ZUS Ligia Wójcik.
Po krótkiej przerwie sędzia Justyna Mazur ogłosiła postanowienie w sprawie. Odwołanie Mariana Strudzińskiego zostało oddalone. – Artykuł 103A dotyczy wszystkich emerytów, którzy pobierają świadczenie bez zerwania stosunku pracy. Emerytura nie została panu zabrana, wstrzymano jedynie wypłatę świadczenia – argumentowała sędzia Mazur.
- Przebrałem bitwę, ale nie wojnę - powiedział nam Marian Strudziński.
Autor: Zyzka o 16:25:00 0 komentarze
Do podanych poniżej adresów dopisuję jeszcze jeden
Rzecznik Praw Obywatelskich : biurorzecznika@brpo.gov.pl
Łącznie jest to 16 listów - maili
Mam nadzieję, że każdy zainteresowany emeryt wywiąże się i wyśle listy bądź maile.
Mam taką propozycję: do Prezydenta poza mailem
każdy powinien wysłać także tradycyjny list.
Nie jestem Państwu w stanie podać żadnych informacji na temat tego ile osób wysłało listy. Nie ma możliwości prowadzenia takiej statystyki z prostego powodu: musiałabym zbierać informacje od Państwa a co za tym idzie nie robiłabym już nic innego.
Pracuję nad forum, gdzie będą mogli Państwo bezpośrednio wymieniać uwagi i dyskutować. Na forum będzie można poprowadzić statystyki i ankiety :)
Autor: Zyzka o 17:38:00 1 komentarze
dni 10,11,12 stycznia to dni pisania listów i maili.
Bardzo proszę aby każdy z Państwa wysłał listy pod podane niżej adresy
Przykładowy list TU
List wysyłamy do Prezydenta a pozostałe do wiadomości.
Oznacza to, że list do prezydenta wysyłamy na poniższe adresy z dopiskiem np.:
"Do wiadomości redakcji "Rzeczpospolitej". Pragnę Państwa poinformować, iż emeryci którzy zmuszeni byli zrezygnować z pobierania emerytury na rzecz pracy na etacie wysyłają do Prezydenta listy następującej treści:"
do ministra sprawiedliwości: skargi@ms.gov.pl
do ,,Rzeczpospolitej'': listy@rp.pl;
do ,,Gazety Prawnej'': bok@infor.pl;
do ,,Gazety Wyborczej'': listydogazety@gazeta.pl;
do telewizji: pomoc@itvp.pl;
do TVN: widzowie@tvn.pl;
do ,,Gazety Polskiej'': redakcja@gazetapolska.pl;
do ,,Uważam Rze'': redakcja@uwazamrze.pl
biurroposelskie@borowski,pl
Każdy list powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem
bo inaczej jest anonimem i będzie odrzucony
Autor: Zyzka o 09:49:00 22 komentarze
Sygn.akt/sąd pierwszej instancji/ data ..................
....... Wydział Ubezpieczeń Społecznych
Powód..................................
Pozwany.:Oddział ZUS...............................
Od wyroku z dnia ...............Sądu Okręgowego w ............... wydziału Ubezpieczeń Społecznych sygn akt: ............doręczonego mi w dniu......................................
Wnoszę o uchylenie wymienionego wyroku lub jego zmianę przez uchylenie decyzji
ZUS z dnia.........Nr............... ..................... i przynagie prawa do wypłaty emerytury od dnia/ data wniesienia odwołania/ wraz z należnymi odsetkami liczonymi do daty spełnienia żądania.
Przede wszystkim Wysoki Sąd nie wziął pod uwagę zasady Konstytucyjnej t.zw praw nabytych, orzecznictwa i doktryny w tym zakresie.
W pełni te kwestie wyjaśnia wniosek k.24/11 senatorów VII kadencji senatu, który tylko nie został rozpatrzony przez TK z przyczyn czysto formalnych, a nie merytorycznych.
Postanowienie TK z dnia 13 grudnia 2011r jednoznacznie wyjaśnia jedynie formalne motywy decyzji Trybunału. Powodowi jest wiadomo, że kolejny uprawniony wniosek grupy senatorów RP ma być złożony jeszcze w styczniu, lub lutym br
Niemniej zgodnie z art.193 Konstytucji RP na wysokim Sądzie spoczywał obowiązek związany z zadaniem pytania prawnego Sądowi Najwyższemu, bowiem chcąc być w zgodzie z literą prawa i własnym sumieniem należało z takim pytaniem wystąpić przed wydaniem zaskarżonego wyroku.
Zał. odpis apelacji
Opłata w znakach sądowych 30 zł
Autor: Zyzka o 00:07:00 0 komentarze