Source: https://www.edukacjaprawnicza.pl/kazus-z-prawa-karnego-aplikacja-sedziowska-i-prokuratorska/
Timestamp: 2019-11-22 15:41:16
Legal References Found: art. 155
 art. 160
 art. 155
 art. 11
 art. 183
 art. 182
 art. 155
 art. 155
 art. 389
 art. 71
 art. 74
 art. 6
 art. 6
 art. 174
 art. 182
 art. 71
 art. 115
 art. 182
 art. 183
 art. 183
 art. 11
 art. 160
 art. 155
 art. 155
 art. 2
 art. 155
 art. 155
 art. 330
 art. 327
 art. 327
 art. 306
 art. 55
 art. 389
 art. 74
 Art. 71
 art. 71
 art. 380

Document Content:
Kazus z prawa karnego – aplikacja sędziowska i prokuratorska – Edukacja prawnicza
W dniu 10 kwietnia 2016 r. Aleksandra A. – będąca w 38. tygodniu ciąży – została przyjęta na Oddział Położniczy Szpitala w W. z powodu silnego bólu podbrzusza i krwawienia z dróg rodnych. O godz. 16.00 lekarz Piotr P. wykonał badanie ktg (tj. badanie tętna płodu i czynności skurczowej macicy), przy czym podczas badania nie obserwował monitora i nie zapoznał się z wydrukiem obrazującym przebieg tego badania, tylko zakończył dyżur i wyszedł ze szpitala. O godz. 17.00 ordynator oddziału dowiedział się od położnej o trudnościach z wysłuchaniem tętna płodu, a następnie, po wykonaniu badania usg, natychmiast przeprowadził cięcie cesarskie, w wyniku którego wydobyto martwe dziecko okręcone pępowiną wokół szyi.
W dniu 11 maja 2016 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w W. wszczął w przedmiotowej sprawie dochodzenie o przestępstwo z art. 155 KK W dniu 31 maja 2016 r. przesłuchano w charakterze świadka byłą żonę Piotra P. – Wiktorię W., zatrudnioną w szpitalu w W. jako położna, która zeznała, że Piotr P. wprawdzie wykonał badanie o godz. 16.00, ale cały czas rozmawiał przez telefon i nawet nie zapoznał się z jego wynikiem.
Jak wynika z opinii biegłych, zapis badania ktg z godziny 16.00 świadczył o zagrożeniu życia płodu i nakazywał natychmiastowe zakończenie ciąży cesarskim cięciem. Zdaniem biegłych płód miał zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki, a wcześniejsze przeprowadzenie zabiegu (tj. niezwłocznie po stwierdzeniu nieprawidłowości o godz. 16.00) dawałoby dziecku duże szanse na przeżycie.
Przesłuchany w charakterze świadka i pouczony o prawie odmowy odpowiedzi na pytania Piotr P. złożył obszerne zeznania, natomiast po ogłoszeniu mu w dniu 20 października 2016 r. zarzutu nieumyślnego narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślnego spowodowania jego śmierci, tj. zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 160 § 3 w zw. z § 2 KK i z art. 155 KK w zw. z art. 11 § 2 KK, skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i oświadczył, że „podtrzymuje w całości wszystko, co powiedział w tej sprawie”. Do akt dołączono notatkę funkcjonariusza Policji z rozmowy z ordynatorem oddziału, który stwierdził, że tego dnia Piotr P. był bardzo rozkojarzony, bo telefonicznie dowiedział się o śmierci bliskiej osoby.
W postanowieniu o umorzeniu dochodzenia z dnia 31 października 2016 r. prokurator powołał się na treść notatki z rozmowy z ordynatorem oraz treść zeznań złożonych przez Piotra P. w charakterze świadka. W uzasadnieniu postanowienia prokurator podał, że skoro Piotr P. został pouczony o prawie odmowy odpowiedzi na pytania to nie ma przeszkód w wykorzystaniu złożonych przez niego zeznań. Ponadto stwierdził, że zeznanie byłej żony Piotra P. nie może być dowodem, gdyż nie została ona pouczona o treści art. 183 § 1 KPK i art. 182 § 1 KPK
Po rozpoznaniu zażalenia złożonego przez Aleksandrę A. Sąd Rejonowy w W. uchylił postanowienie i nakazał ponowne przesłuchanie byłej żony Piotra P. Po wykonaniu tej czynności procesowej prokurator postanowieniem z dnia 30 grudnia 2016 r. ponownie umorzył postępowanie przygotowawcze, jako podstawę umorzenia przyjmując brak znamion czynu zabronionego. W uzasadnieniu tego orzeczenia podano, iż przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa z art. 155 KK może być tylko człowiek, natomiast Piotr P. zajmował się „płodem”, nie może więc ponosić odpowiedzialności za śmierć człowieka. Ponadto nie może odpowiadać za przestępstwo w sytuacji, gdy po wykonaniu badania o godz. 16.00 żadnych innych czynności wobec ciężarnej Aleksandry A. i jej dziecka nie wykonywał.
Zarzucając niezasadność tego poglądu, Aleksandra A. wystąpiła do Prokuratora Okręgowego w W. z wnioskiem o wznowienie prawomocnie umorzonego postępowania. Zarządzeniem z dnia 12 czerwca 2017 r. Prokurator Okręgowy w W. uwzględnił jej wniosek i wznowił postępowanie przygotowawcze przeciwko Piotrowi P.
Oceń prawidłowość prowadzonego postępowania przygotowawczego oraz zasadność postanowienia o umorzeniu dochodzenia z dnia 31 października 2016 r. Wskaż, czy przyjęta kwalifikacja prawna była prawidłowa.
Oceń trafność argumentacji materialnoprawnej przedstawionej w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu z dnia 30 grudnia 2016 r.
Wskaż, czy zarządzenie Prokuratora Okręgowego w W. z dnia 12 czerwca r. było prawidłowe? Czy Aleksandra A. mogła złożyć zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania przygotowawczego z dnia 30 grudnia 2016 r.? Czy w opisanej sytuacji istniały inne instytucje procesowe pozwalające na dalsze prowadzenia postępowania karnego przeciwko Piotrowi P.
Sugerowana odpowiedź
Ad 1)[1]
Postępowanie przygotowawcze nie było prowadzone prawidłowo[2], a w konsekwencji również postanowienie o umorzeniu dochodzenia z dnia 31 października 2016 r. było błędne[3].
Po pierwsze[4], nie prowadzi się dochodzenia w sprawach o przestępstwa określone w art. 155 KK (art. 325b § 2 KPK), zaś właściwą formą postępowania w sprawie o przestępstwo określone w tym przepisie jest śledztwo (art. 309 pkt 4 KPK). Nieprawidłowością było zatem prowadzenie i umorzenie postępowania w formie dochodzenia. Jednakże przeprowadzenie postępowania przygotowawczego w formie dochodzenia, zamiast obligatoryjnego śledztwa, tylko wtedy mogłoby uzasadniać wadliwość czynności procesowych, gdyby skutki tej usterki mogły wywrzeć wpływ na treść wyroku, a więc gdyby np. godziła ona w istotne interesy uczestników postępowania (np. prawo podejrzanego do obrony czy też przeprowadzenie czynności nastąpiło przez organ w ogóle nieuprawniony)[5].
Po drugie, organ prowadzący postępowania przygotowawcze dopuścił się szeregu uchybień w postępowaniu dowodowym. Przede wszystkim protokoły przesłuchania świadka nie mogą zostać wykorzystane w postępowaniu, w którym osobie przesłuchiwanej postawiono zarzuty. Z przepisu art. 389 § 1 KPK wynika bowiem jednoznacznie, że przy przesłuchiwaniu na rozprawie oskarżonego wolno, w sytuacjach w tym przepisie opisanych, odczytywać jedynie protokoły jego wcześniejszych wyjaśnień i nie jest dopuszczalne odczytywanie wówczas tego, co powiedział on poprzednio jako świadek. Przepis ten, w oparciu o art. 71 § 3 KPK[6] znajduje zastosowanie także w postępowaniu przygotowawczym. Bez znaczenia jest przy tym, że Piotr P. został pouczony o prawie odmowy odpowiedzi na pytania. Oskarżonemu przysługuje bowiem prawo odmowy składania wyjaśnień, co jest uprawnieniem znacznie szerszym od uprawnień przysługujących świadkowi. Co więcej, zgodnie z art. 74 § 1 KPK, oskarżony (w postępowaniu przygotowawczym: podejrzany)[7] nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności, ani też dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Nadto nie ponosi on, jako jedyny spośród osobowych źródeł dowodowych, sankcji prawnokarnych za złożenie fałszywych wyjaśnień. Pozbawienie podejrzanego tych uprawnień niewątpliwie godzi w jedno z jego podstawowych praw, tj. prawa do obrony, znajdującego swój wyraz w art. 6 KPK, a także w art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności[8]. To uchybienie postępowania przygotowawczego stanowi błąd, który miał wpływ na treść postanowienia z 31.10.2016 r.[9]
Kolejnym uchybieniem proceduralnym postępowania przygotowawczego było wykorzystanie notatki funkcjonariusza z rozmowy z ordynatorem jako dowód w postępowaniu. Taki zakaz dowodowy wynika wprost z art. 174 KPK, zgodnie z którym dowodu z zeznań świadka nie wolno zastępować treścią notatek urzędowych[10]. Ordynator oddziału powinien zatem zostać przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym w charakterze świadka. Tym samym błędem było powołanie się na treść tej notatki w postanowieniu o umorzeniu postępowania z 31.10.2016 r., i to także tego rodzaju błędem, który miał wpływ na treść tego orzeczenia.
Nie było natomiast błędem, wbrew stanowisku prokuratora, przesłuchanie Wiktorii W. bez pouczenia o prawie odmowy zeznań lub odmowy odpowiedzi na pytanie. Zgodnie z art. 182 § 1 KPK osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań. Prawo odmowy składania zeznań przysługuje osobie najbliższej wobec oskarżonego, a zatem (na podstawie art. 71 § 3 KPK) również osobie najbliższej wobec podejrzanego. Zgodnie z orzecznictwem prawo to przysługuje także osobie najbliższej dla osoby podejrzanej, jeśli istnieją podstawy do przedstawienia zarzutów. Była żona nie jest w rozumieniu art. 115 § 11 KK osobą najbliższą, ale prawo odmowy składania zeznań przysługuje jej na podstawie art. 182 § 2 KPK W przedmiotowej sprawie jednak w chwili przesłuchania Wiktorii W. Piotr P. nie występował jeszcze w charakterze podejrzanego i nie było podstaw do sformułowania zarzutów wobec niego, jego byłej żonie nie przysługiwało zatem prawo do odmowy składania zeznań[11]. Jednocześnie nie przysługiwało jej prawo odmowy odpowiedzi na pytanie z art. 183 § 1 KPK, bowiem po ustaniu małżeństwa nie była już osobą najbliższą dla Piotra P., a art. 183 KPK nie przewiduje, by prawo odmowy odpowiedzi na pytanie trwało mimo ustania małżeństwa. Argument zawarty w postanowieniu o umorzeniu dochodzenia należy zatem uznać za chybiony.
Kwalifikacja prawna przyjęta przez prokuratora nie była poprawna. Wbrew przyjętemu przez prokuratora stanowisku, nie sposób przyjąć, że w sprawie zachodzi kumulatywna kwalifikacja czynu z art. 11 § 2 KK[12]. Artykuł 155 KK zawiera wszystkie znamiona przestępstwa zamieszczone w art. 160 § 3 KK, a ponadto dodaje jeszcze inne znamiona, których ten drugi przepis nie przewiduje. Czyni to zbytecznym stawianie drugiego z tych zarzutów, zastosowanie znajdzie zaś zasada konsumpcji. Oznacza ona, że przepis konsumujący (pochłaniający) wyłącza zastosowanie przepisu konsumowanego (pochłanianego). Tym samym zarzut stawiany Piotrowi P. powinien ograniczyć się do art. 155 KK.
Argumentacja wskazania w postanowieniu z dnia 30 grudnia 2016 r. jest nieprawidłowa[13].
Po pierwsze[14], chybionym jest twierdzenie prokuratora, że w przedstawionym stanie faktycznym nie można mówić o śmierci człowieka, a jedynie płodu. Zdaniem biegłych płód miał zdolność do samodzielnego życia poza organizmem matki, zaistniały również medyczne wskazania do zakończenia ciąży cesarskim cięciem. Tym samym uznać należy, że znamię ochrony życia „człowieka” zostało spełnione. Tym samym nie ma przeszkód do pociągnięcia lekarza do odpowiedzialności z art. 155 KK[15].
Po drugie, fakt, iż lekarz po godz. 16.00 nie wykonywał żadnych czynności wobec pacjentki i jej dziecka, nie jest przeszkodą do przypisania mu przestępstwa. Błędem lekarza było właśnie zaniechanie wykonania zabiegu cesarskiego cięcia. Zgodnie z art. 2 KK odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe (a do takich należy przestępstwo z art. 155 KK[16]) popełnione przez zaniechanie podlega ten, na kim ciążył prawny szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi. Taką osobą jest lekarz opiekujący się pacjentem, a tym samym może on odpowiadać za czyn z art. 155 KK popełniony przez zaniechanie.
Ad 3)[17]
Postanowienie o umorzeniu postępowania z dnia 30 grudnia 2016 r. było niezaskarżalne, a zarządzenie Prokuratora Okręgowego w W. o wznowieniu postępowania nieprawidłowe.
Na postanowienie z dnia 30 grudnia 2016 r. nie przysługiwało zażalenie (było to bowiem ponowne umorzenie w sprawie po uwzględnieniu zażalenia na postanowienie o umorzeniu z dnia 31 października 2016 r. – art. 330 § 2 KPK)[18].
Zgodnie zaś z art. 327 § 2 KPK prawomocnie umorzone postępowanie wznawia się przeciwko osobie, która występowała w charakterze podejrzanego tylko wtedy, gdy ujawnią się nowe istotne fakty lub dowody nieznane w poprzednim postępowaniu. W przedmiotowej sprawie okoliczności takie się nie ujawniły, a Aleksandra A. zakwestionowała po prostu zasadność wydanej decyzji procesowej. Nie było więc podstaw do wznowienia postępowania.
Błędna była także forma decyzji o wznowieniu postępowania – art. 327 § 2 KPK wyraźnie stanowi, iż następuje ono na mocy postanowienia.
Postępowanie mogłoby być kontynuowane w dwóch sytuacjach:
1) zgodnie z at. 328 § 1 KPK Prokurator Generalny może uchylić prawomocne postanowienie o umorzeniu postępowania przygotowawczego w stosunku do osoby, która występowała w charakterze podejrzanego, jeżeli stwierdzi, że umorzenie postępowania było niezasadne – w ten sposób sprawa wraca do etapu postępowania przygotowawczego;
2) pokrzywdzony, który wykorzystał uprawnienia przewidziane w art. 306 § 1a KPK (tj. zaskarżył pierwsze umorzenie w sprawie) może wnieść akt oskarżenia określony w art. 55 KPK.
[1] Zauważ, że w pytaniu oznaczonym jako pierwsze poruszone są trzy zagadnienia: 1) ocena prawidłowości prowadzonego postępowania przygotowawczego, 2) zasadność postanowienia o umorzeniu dochodzenia z 31.10.2016 r., 3) ocena prawidłowości przyjętej kwalifikacji prawnej. Czytając pytanie, warto odpowiednio ten fakt odnotować, by nie pominąć sporządzenia odpowiedzi na żadne z tych zagadnień. Wprawdzie wzajemnie się one przeplatają, jednakże nie niweluje to prawdopodobieństwa uchybienia któremuś z tych zagadnień.
[2] Analizując treść dotychczasowych kazusów stwierdzić można, że zagadnienia proceduralne często się powtarzają lub dotykają podobnych problemów. Przede wszystkim opanować należy przepisy postępowania dowodowego, środków zaskarżenia, stron postępowania oraz trybu postępowania przygotowawczego i właściwości sądu. Warto zwracać także uwagę na formę orzeczeń.
[3] WSTĘP: Udzielamy odpowiedź. Wypowiedź należy rozpocząć od jednozdaniowego udzielenia bezpośredniej odpowiedzi na zadane pytanie.
[4] ROZWINIĘCIE. Przejrzystość wypowiedzi. Jeżeli zadanie wymaga od nas dokonania oceny postępowania czy orzeczenia, a znajdujemy kilka argumentów, warto je odpowiednio uszeregować. Przejrzystym sposobem wypowiedzi będzie wskazanie w odrębnych akapitach każdego z argumentów/problemów, a dodatkowej przejrzystości doda rozpoczęcie każdego z nich słowami „Po pierwsze”, „Po drugie”, Po trzecie”, itd.
[5] Wyczerpanie tematu. Dodatkowym atutem z pewnością jest wskazanie skutku uchybienia, jakiego dopuścił się organ. Pamiętać należy, że obraza przepisów postępowania zachodzi, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia (art. 438 pkt 2 KPK). Warto zaznaczyć czy konkretne uchybienie taki wpływ odnosi.
[6] Podstawa prawna. Nie zapominajmy używania pełnych podstaw prawnych. Powołanie się na art. 389 § 1 KPK w postępowaniu przygotowawczym jest niewystarczające, a zatem błędne. Mówi on bowiem o oskarżonym, przesłuchiwanym na rozprawie. Należy zatem wskazać na przepis, który pozwala na jego zastosowanie w postępowaniu przygotowawczym. Można to zrobić w sposób rozbudowany (jak w sugerowanej odpowiedzi), bądź skrótowy, np. „art. 389 § 1 KPK w zw. z art. 74 § 3 KPK”. Drugi ze sposobów będzie również prawidłowy, a może okazać się niezbędny z uwagi na upływ czasu na konkursie.
[7] Terminologia. Błędem byłoby nazywanie w postępowaniu przygotowawczym kogokolwiek oskarżonym. Art. 71 § 1 i 2 KPK wyraźnie różnicuje pojęcia „podejrzany” i „oskarżony”. Stosując przepisy, w których mowa o oskarżonym, należy wskazać art. 71 § 4 KPK, jeżeli znajdujemy się na etapie postępowania przygotowawczego. Ważnym przepisem, zawierającym podobne odniesienie, jest także art. 380 KPK odnoszące się do osoby, której prokurator zarzuca popełnienie czynu zabronionego w stanie niepoczytalności.
[8] Dodatkowy walor pracy. Wskazanie przepisów EKPCz należy uznać za dodatkowy atut pracy, który z resztą dość łatwo uzyskać. Co prawda na konkursie zdający raczej nie otrzymają przepisów Konwencji, jednakże stosunkowo łatwo zapamiętać rodzaj praw przez nią gwarantowanych (nawet jeśli nie pamiętamy konkretnego numeru artykułu, warto wspomnieć, że jej przepisy mogą mieć zastosowanie przy podanym stanie faktycznym). W praktyce oznaczać to bowiem może złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (po spełnieniu warunków jej dopuszczalności, z których jednym z ważniejszych jest wyczerpanie drogi krajowej).
[9] KONTROLUJ I OSZCZĘDZAJ CZAS. Jeżeli zagadnienia poruszane w pytaniu wzajemnie się przeplatają i mają na siebie wpływ, nie ma potrzeby odnoszenia się do każdego z osobno. Byłoby to z resztą również zbyt czasochłonne. Jednakże należy w treści bezpośrednio wskazać, choćby jednym zdaniem, odpowiedź na każde z zagadnień.
[10] Pełna treść przepisu brzmi: „dowodu z wyjaśnień oskarżonego lub z zeznań świadka nie wolno zastępować treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych”. Nie ma jednak potrzeby (a nawet można uznać to za błąd) powoływania jej w całości, skoro dany stan faktyczny wyczerpuje jedynie część tego przepisu. Wskazanie odpowiedniego fragmentu pozwoli nie tylko zaoszczędzić cenny czas, ale także wskaże egzaminatorowi, że potrafimy przepis odpowiednio odczytać i zastosować.
[11] Z tego powodu, jak już wskazano powyżej, warto – choćby pobieżnie i skrótowo, przed przystąpieniem któregokolwiek z kazusów, rozpisać pokrótce stan faktyczny. O przeoczenie jakiegoś faktu, z uwagi na błędne umiejscowienie go w czasie, bardzo łatwo. Pomyłce sprzyja też biegnący czas i zmęczenie, które pojawia się pod koniec egzaminu.
[12] Kwestia realnego i pozornego zbiegu przepisów była w praktyce konkursowej stosunkowo często poruszana – upewnij się, że powtórzyłeś do zagadnienie.
[13] WSTĘP: Udzielamy odpowiedź. Wypowiedź należy rozpocząć od jednozdaniowego udzielenia bezpośredniej odpowiedzi na zadane pytanie.
[14] ROZWINIĘCIE. Przejrzystość wypowiedzi. Jeżeli zadanie wymaga od nas dokonania oceny postępowania czy orzeczenia, a znajdujemy kilka argumentów, warto je odpowiednio uszeregować. Przejrzystym sposobem wypowiedzi będzie wskazanie w odrębnych akapitach każdego z argumentów/problemów, a dodatkowej przejrzystości doda rozpoczęcie każdego z nich słowami „Po pierwsze”, „Po drugie”, Po trzecie”, itd.
[15] Trafność odpowiedzi. Kwestia ta wynika z orzecznictwa, do którego oczywiście zdający podczas konkursu nie mają dostępu. Zazwyczaj jednak sama treść kazusu zawiera podpowiedź. W tym wypadku były nią informacje wynikające z opinii biegłych. Powiązanie ich z argumentacją prokuratora było całkowicie wystarczające do udzielenia prawidłowej odpowiedzi, nawet bez znajomości orzecznictwa. Pamiętajmy, że na konkursie nie jest wymagana znajomość orzecznictwa, szukajmy więc odpowiedzi w treści kazusów.
[16] Pamiętajmy o dokonaniu odpowiedniej klasyfikacji przestępstwa, o którym mowa w kazusie. Posłużenie się kryteriami podanymi w niniejszym rozdziale będzie zazwyczaj wystarczające do udzielenia prawidłowej odpowiedzi.
[17] KONTROLUJ CZAS. Gdy zaczyna brakować czasu (czego raczej należy się spodziewać) – a nie możesz znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania albo znaleźć podstawy prawnej – pisz, to co masz. Jak pozostanie na to czas, wróć do poszukiwań. Lepiej napisać mniej, niż wcale.
[18] Kwestie środków zaskarżenia pojawiają się zasadniczo na każdym konkursie. Upewnij się, że znasz to zagadnienie bardzo dobrze.