Source: http://www.sosnowiecfakty.pl/news.php?readmore=7705
Timestamp: 2018-10-19 04:18:09
Legal References Found: art. 256
 art. 256
 art. 20
 art. 256
 art. 256
 art. 256

Document Content:
SosnowiecFakty - News: Nowela Kodeksu Karnego wchodzi w życie z dniem 8 czerwca 2010r.
Nowela Kodeksu Karnego wchodzi w życie z dniem 8 czerwca 2010r.
art. 256 kk stanowi:
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Znowelizowany art. 256 k.k. realizuje zobowiązania wynikające z licznych dokumentów międzynarodowych - czytamy na portalu www.policja.pl
W szczególności z art. 20 ust. 2 Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ, wymagającego od sygnatariuszy, aby popieranie nienawiści narodowej, rasowej lub wyznaniowej, stanowiące podżeganie do dyskryminacji, wrogości lub gwałtu, było ustawowo zakazane pod groźbą kary. Karalności na podstawie art. 256 podlega propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwowego oraz nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych lub wyznaniowych.
W obowiązującym stanie prawnym warunkiem karalności propagowania faszystowskiego lub totalitarnego ustroju państwa jest publiczny charakter tej propagandy, tj. czynienie jej dostępną większej, bliżej nieokreślonej liczbie osób (w publikacjach i innych środkach masowej informacji, na zebraniach publicznych itp.). Takie czyny jak produkcja przedmiotów zawierających treści totalitarne czy ich sprzedaż, w tym również za pośrednictwem Internetu, pozostawała poza hipotezą obowiązującego przepisu, a więc jest całkowicie legalna.
W § 2 art. 256 k.k. rozszerzono karalność na inne czyny podejmowane w celu rozpowszechniania treści określonych w § 1. Z dniem 8 czerwca 2010 r. zabroniona będzie zarówno produkcja, sprzedaż, jak i samo posiadanie i prezentacja druków, nagrań, w tym filmów, lub inny przedmiotów zawierający treści określone w § 1, jeżeli czynności te podejmowane będą w celu rozpowszechniania tych treści. Ustawodawca zauważył konieczność wyłączenia z zakresu działania przepisu zachowań służących celom edukacyjnym czy kulturalnym, czemu dał wyraz w § 3 tegoż artykułu.
Przypomnijmy w art. 256 dotychczasową treść oznacza się jako § 1 i dodaje się § 2-4 w brzmieniu:
#1 | stefan dnia 28.03.2010 09:07
Czemu tyle chamstwa w waszych głowach???
#2 | anonim dnia 25.03.2010 22:02
Natomiast Ty piszesz prostym językiem, jak typowy prawdziwy kibol oślepiony racą
#3 | Do tow. Stanisława dnia 25.03.2010 16:30
A nie wyglądasz na takiego co to czytać potrafi!
#4 | Stanisław Iż. dnia 25.03.2010 07:04
Zgadzam się w zupełności. Jeden z niewielu mądrych wpisów.Osobiście czytałem w sieci o planach wprowadzenia religii kattolickiej w przedzszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach, liceach jako przedmiotu obowiązkowego. Miał by to być również przedmiot obowiązkowy na maturze. Zajmowała sie tym jakaś komisja, ale decyzje jeszcze nie zapadła. W każdym razie takie rozmowy miały miejsce.Kiedys też nie wierzyłem, że np. matematyka będzie obowiązkowym przedmiotem maturalnym, a jednak...
#5 | Zygotnik dnia 25.03.2010 01:08
No to bedzie wesoło - tu również bo karane będzie również prześladowanie za "ze względu na bezwyznaniowość"
Ale myślę że nic się tak ogólnie nie zmieni z uwagi na paragraf 3 - więc nie ma co straszyć !
W Świecie są bardzo zbliżone zapisy prawa a setki partii socjalistycznych o wyraźnym zabarwieniu komunistycznym czy marksistowskim, ma się nieźle, ma zwolenników i istnieje bezpiecznie.
Ciekawiej będzie jak w nielicznych już krajach realnego socjalizmu, w ramach retorsji zakażą istnienia jakichkolwiek partii - i nie ma się co śmiać że krajów takich nie wiele - tam też żyją ludzie i to im władza śrubę dokręci.
Sadzę że prędzej czy później i tak okaże się idiotyzm w regulowaniu ludzkich poglądów przy pomocy zakazów prawnych, w krajach cywilizowanych pomimo ze prawo nie zakazuje komunizmu - zwolennicy tego kierunku politycznego stanowią margines społeczeństwa... i to jest właściwa droga.