Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/i-ca-335-19-wyrok-sadu-okregowego-w-sieradzu-522817569
Timestamp: 2020-05-30 18:28:26
Legal References Found: art. 822
 art. 34
 art. 362
 art. 29
 art. 14
 art. 481
 art. 455
 art. 100
 art. 113
 art. 822
 art. 436
 art. 328
 art. 233
 art. 100
 art. 233
 art. 354
 art. 16
 art. 822
 art. 8241
 art. 361
 art. 233
 art. 328
 art. 362
 art. 385
 art. 100

Document Content:
I Ca 335/19 - Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu
Opublikowano: LEX nr 2723873
I Ca 335/19
Sędziowie Joanna Składowska (ref.)., Antoni Smus.
Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2019 r. w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa J. S. przeciwko Towarzystwu (...) SA w W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu z dnia 29 maja 2019 r., sygnatura akt I C 947/18
2. zasądza od J. S. na rzecz Towarzystwa (...) SA w W. 765 (siedemset sześćdziesiąt pięć) złotych z tytułu zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z 29 maja 2019 r., sygn. akt I C 947/18 Sąd Rejonowy w Wieluniu:
- w pkt 1 zasądził od pozwanego Towarzystwo (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki J. S. kwotę 2 632,50 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 26 sierpnia 2017 r. do dnia zapłaty;
- w pkt 2 oddalił powództwo w pozostałej części;
- w pkt 3 zasądził od powódki J. S. na rzecz pozwanego Towarzystwo (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 2 205,00 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;
- w pkt 4 obciążył strony nieuiszczonymi kosztami sądowymi;
- w pkt 5 orzekł o zwrocie niewykorzystanych zaliczek.
Dnia 22 maja 2017 r. doszło do zdarzenia drogowego, w którym został uszkodzony samochód osobowy marki (...) nr rej. (...) należący do mieszkającej w C. M. H. Sprawca zdarzenia był ubezpieczony z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Uszkodzony pojazd M. H. tego samego dnia przekazała B. K. (1) prowadzącemu serwis (...) w W. do naprawy. Ze swej strony B. K. (2) polecił M. H. skorzystanie z oferty powódki prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie wynajmu pojazdu zastępczego informując, że nie będzie ponosiła żadnych kosztów. Na tę propozycję M. H. przystała. B. K. (2) zamówił części oraz przystąpił do naprawy dopiero po otrzymaniu przez M. H. kosztorysu naprawy.
Następnego dnia, tj. 23 maja 2017 r. M. H. zgłosiła szkodę. Podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem pozwanego została powiadomiona o możliwości skorzystania z pojazdu zastępczego zapewnionego przez firmę współpracująca z ubezpieczycielem oraz o tym, że ubezpieczyciel uznaje koszty pojazdu zastępczego do kwoty 80 złotych brutto za dobę.
Oględziny pojazdu z udziałem likwidatora miały miejsce 29 maja 2017 r. Kosztorys został sporządzony 30 maja 2017 r. Dnia 1 czerwca 2017 r. kosztorys został wysłany do M. H., a ta otrzymała go 8 czerwca 2017 r.
Powódka wystawiła M. H. fakturę opatrzoną datą 17 lipca 2017 r. na kwotę 13 136,40 złotych, w tym podstawienie auta - 1 033,20 złotych, wynajem auta 11 070,00 złotych, odbiór auta - 1 033,20 złotych, z uwzględnieniem okresu najmu od 22 maja do 5 lipca 2017 r. i podstawienia i odbioru auta z W. do C. i z powrotem.
Umową cesji z 5 lipca 2017 r. M. H. przeniosła na powódkę wierzytelność z tytułu najmu pojazdu zastępczego.
Pismem z 17 lipca 2017 r., doręczonym 25 lipca 2017 r., powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty wynikającej z wierzytelności nabytej w drodze cesji.
Pozwany wypłacił powódce kwotę 1 640 złotych za 19 dni najmu przy przyjęciu dobowej stawki 80 złotych brutto i kosztach podstawienia i odbioru auta w kwocie łącznie 120 złotych (odległość od najbliższej wypożyczalni 40 km i 1,5 zł za k.m.) oraz odmówił w dalej idącym zakresie.
Uzasadniony teoretycznie czas postoju pojazdu w naprawie to 29 dni. Uszkodzenia powstałe w wyniku kolizji powinny wyłączyć pojazd z ruchu drogowego.
H. (...) jest pojazdem segmentu C. W dacie zdarzenia rynkowe dobowe stawki netto najmu pojazdu segmentu C wynosiły:
- gotówkowe: okres 1-7 dni od 82 do 138 złotych; okres pow. 7 dni od 65 do 128 złotych;
- bezgotówkowe: okres 1-7 dni od 95 do 200 złotych; okres pow. 7 dni od 75 do 185 złotych.
Sąd dokonał oceny prawnej powództwa w kontekście art. 822 § 1 k.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, konstatując, że jeśli chodzi o zakres dochodzonego niniejszym pozwem odszkodowania, to obejmuje on koszty wynajmu pojazdu zastępczego. Zdaniem Sądu żądane z tego tytułu koszty są zdecydowanie przeszacowane. Zgodnie z poglądami judykatury, odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje jedynie "celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego". Nie wszystkie wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być kompensowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, art. 362 i 826 § 1 k.c.). Na dłużniku ciąży obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, "niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika". Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, gdyż mogłoby to prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych. Zdaniem Sądu, poza kodeksem cywilnym przesłanek umożliwiających ustalenie zakresu korzystania przez poszkodowanego z pojazdu zastępczego należy poszukiwać m.in. w przepisach ustawy z 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, która w sposób szczątkowy reguluje obowiązki zakładu ubezpieczeń wobec ubezpieczającego, ubezpieczonego i poszkodowanego.
Ostatecznie Sad Rejonowy przyjął, że od okoliczności konkretnej sprawy zależy, jaki jest okres wynajmu pojazdu zastępczego uzasadniający jego refundację przez zakład ubezpieczeń. Z pewnością obejmuje on okres, w jakim pojazd mógł być naprawiony, a także okres, jaki upłynął od zgłoszenia szkody do poinformowania zgłaszającego szkodę (poszkodowanego) o przyznaniu odszkodowania albo o przyczynach niemożności zaspokojenia roszczenia w całości lub w części zgodnie z art. 29 powołanej wyżej ustawy.
W ocenie Sądu zatem, wydatki na najem pojazdu zastępczego za okres po 20 czerwca 2017 r. (po upływie 29 dni od zaistnienia szkody) nie były celowe i ekonomicznie uzasadnione.
Jeśli chodzi o stawkę dobową najmu oraz koszt podstawienia i odbioru pojazdu, Sąd oparł się na opinii biegłego sądowego. Z opinii tej wynika, że dobowa stawka netto przyjęta przez powódkę (200 złotych) występuje jedynie przy najmie bezgotówkowym i na krótki okres (poniżej 7 dni); jest to ponadto stawka najwyższa ze spotykanych. Stawki długoterminowe są odpowiednio niższe, a w przypadku najmu gotówkowego znacząco niższe - nawet dwu lub trzykrotnie.
Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że w okolicznościach sprawy uzasadniona stawka rynkowa najmu winna stanowić średnią wyliczoną z ofert gotówkowych i bezgotówkowych powyżej 7 dni (bo przy naprawie lakierniczo-blacharskiej pojazdu wiadomo, że tyle co najmniej będzie ona trwać), co daje 113,25 złotych netto, czyli brutto 139,30 złotych. W ten sam sposób Sąd wyliczył koszty podstawienia i odbioru pojazdu mając na uwadze, że w pobliżu miejsca zamieszkania M. H. (S. W., K.) znajdowały się wypożyczalnie pojazdów. Daje to średnią 2,27 netto, 2,91 złotych brutto za 1 km i uśrednioną odległość między C. a tym miejscowościami wynoszącą 40 km w jedną stronę, 80 km w obie strony. Koszty podstawienia i odbioru to zatem łącznie 232,80 złotych. Powódka jednocześnie nie wykazała, że istniałyby obiektywne przeszkody do skorzystania przez poszkodowaną z oferty tych wypożyczalni.
Przy ustalaniu wysokości odszkodowania Sąd odrzucił stawkę ubezpieczyciela wynoszącą 80 złotych. Nie można bowiem wymagać od poszkodowanego, by skorzystał z dość niesprecyzowanej oferty, która może być ograniczona jeśli chodzi np. o markę pojazdu, datę podstawienia i odbioru oraz inne jej elementy. Niezależnie od powyższego pozwany takiej konkretnej oferty, możliwej do złożenia poszkodowanemu w dacie 23 maja 2017 r. nie przedstawił w toku postępowania.
Dalej idące żądanie Sąd oddalił jako niezasadne.
Reasumując, podlegająca uwzględnieniu kwota to: koszty wynajmu (29 dni x 139,30 złotych = 4 039,70 złotych) oraz koszty podstawienia i odbioru (2,91 złotych x 80 km = 232,80 złotych). Suma tych kwot to 4 272,50 złotych. Do zapłaty pozostaje zatem brakująca kwota 2 632,50 złotych.
O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w zw. z art. 481 i art. 455 k.c. - od upływu 30 dni od wezwania do zapłaty, a o kosztach procesu na podstawie art. 100 zdanie drugie k.p.c. Przy odpowiednim zastosowaniu tej zasady orzeczono o obowiązku poniesienia przez strony nieuiszczonych kosztów sądowych, zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Powódka zaskarżyła orzeczenie co do punktów 2, 3, 4 i 5, zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 822 § 2 k.c. w zw. z art. 436 § 1 k.c. polegające na ustaleniu kwoty odszkodowania w sposób rażąco zaniżony w kontekście ustaleń postępowania dowodowego, tj. w szczególności w sytuacji, w której stawki dobowe stosowane przez powoda mieściły się w zakresie stawek rynkowych wskazanych przez biegłego powołanego w sprawie. Ponadto uznanie za niecelowe i nieuzasadnione ekonomicznie koszty związane z najmem pojazdu po dniu 20 czerwca 2017 r.;
2. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskutek naruszenia przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, a mianowicie uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. przez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku w zakresie rozmiarów orzeczonego odszkodowania oraz brak oceny co do indywidualnych okoliczności sprawy uzasadniający orzeczenie kwoty w danej wysokości, a jedynie ograniczenie się do ogólnego przytoczenia stanowiska;
3. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego wskutek naruszenia przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego w odniesieniu do przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji 29 dniowego uzasadnionego terminu najmu pojazdu zastępczego, w sytuacji gdy termin ten wskazany został przez biegłego jako jedynie teoretyczny oraz poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie części treści opinii biegłego sądowego T. K., w zakresie okoliczności jakie uzasadniały przyjęcie ponad 29 dniowego terminu naprawy, tj. pominięcie niemożliwości zapewnienia teoretycznych warunków naprawy odpowiadających idealnym oraz poprzez pomięcie części zeznań B. K. (1) w zakresie przebiegu naprawy pojazdu, co ostatecznie poskutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego i przyjęciem przez Sąd pierwszej instancji zbyt krótkiego koniecznego okresu naprawy pojazdu poszkodowanej tj. niewłaściwie ograniczając go do 29 dni oraz nieprawidłowe przyjęcie średniej stawki dobowej za najem pojazdu zastępczego, która została dowolnie ustalona przez Sąd instancji oraz w znacznym stopniu odbiega od realiów rynkowych.
Konsekwencją powyższego było zdaniem skarżącej także niewłaściwe orzeczenie co do sposobu ustalenia odpowiedzialności za koszty postępowania tj. niewłaściwe zastosowanie art. 100 k.p.c.
W oparciu o wskazane zarzuty skarżąca wniosła o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) SA. w W. na rzecz powódki J. S. kwoty 8 863,90 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 sierpnia 2017 r. do dnia zapłaty, oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych;
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za drugą instancję, w tym kosztów zastęp-stwa procesowego, według norm przepisanych;
3. ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach procesu.
Pozwany zaskarżył wyrok w zakresie punktu 1 w części tj. co do kwoty 1 359,50 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 sierpnia 2017 r. oraz w zakresie punktu 3 oraz 5 b, zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewszechstronną, wybiórczą i fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego, co skutkowało ogólną błędną oceną dowodów i pominięciem okoliczności mających istotne znaczenie lub nienadaniem im odpowiedniej wagi, w szczególności poprzez:
a) pominięcie faktu, że w toku rozmowy telefonicznej w dniu 23 maja 2017 r. oraz w piśmie z dnia 7 marca 2017 r. pozwana złożyła poszkodowanej ofertę organizacji najmu pojazdu zastępczego, nadto skutecznie poinformowała poszkodowaną o akceptowanych przez nią dobowych stawkach najmu pojazdu zastępczego w wysokości 80 złotych oraz, w razie wynajęcia przez poszkodowaną pojazdu za pośrednictwem innej firmy, prawie pozwanej o weryfikacji stawki do poziomu stawki akceptowanej, co skutkowało niezasadnym przyjęciem kosztów najmu pojazdu zastępczego w okresie uznanych przez pozwanego 19 dni według stawek dobowych wskazanych w opinii biegłego;
b) pominięcie faktu, że strony nie uzgodniły wynagrodzenia w zakresie odbioru i postawienia pojazdu, albowiem umowa nie określała kryteriów, w oparciu o które należało wyliczyć takie wynagrodzenie;
c) pominięcie tej okoliczności, że strona pozwana wypłaciła poszkodowanemu kwotę 120 złotych tytułem podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego;
a. art. 354 § 2 k.c. i art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że powód i poszkodowany współpracowali z pozwanym w procesie likwidacji szkody oraz dopełnili ciążące na nich obowiązki, w szczególności polegające na zapobieżeniu zwiększeniu się szkody, podczas gdy poszkodowana pomimo złożenia jej przez pozwaną oferty najmu pojazdu zastępczego po znacznie niższej stawce niż poszkodowana zdecydowała się na najem u powoda bez uzasadnionych przyczyn;
b. art. 822 § 1 k.c. i art. 8241 § 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie za uzasadnione nadmiernych najmu pojazdu zastępczego oraz kosztów podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego;
c. art. 361 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i zasądzenie odszkodowania, które wraz z wypłaconym przez pozwanego przekracza wysokość szkody.
W oparciu o wskazane zarzuty pozwany wniósł o:
zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz stosunkowe rozdzielenie kosztów z uwzględnieniem zmiany rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej instancji;
zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Przede wszystkim Sąd Rejonowy poczynił właściwe ustalenia faktyczne, opierając się na zgromadzonych dowodach, w tym także opiniach biegłego, które nie zostały skutecznie przez strony zakwestionowane. Dokonał również właściwej z punktu widzenia kryteriów z art. 233 k.p.c. oceny zgormadzonych dowodów. Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w powołanej normie prawa procesowego nie może polegać tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla skarżącego, opartej na własnej ocenie materiału dowodowego wersji zdarzeń. Konieczne jest bowiem wykazanie - przy posłużeniu się argumentami jurydycznymi - że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest też wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął Sąd, doniosłości poszczególnych dowodów. Tylko zatem w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (patrz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05, LEX nr 172176, z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 369/03, LEX nr 174131, z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt: II CKN 817/00, LEX nr 56906). Skarżący nie sprostali powyższym wymaganiom.
Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu, może być zaś ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2001 r., sygn. akt V CKN 606/00, LEX nr 53116). Taka sytuacja w sprawie przedmiotowej nie miała miejsca. Uzasadnienie rozstrzygnięcia zawiera wszystkie elementy wymienione we wskazanym przepisie i jasno wyraża motywy, jakimi kierował się Sąd pierwszej intencji wydając zaskarżony wyrok.
Należy podkreślić, że Sąd szczegółowo przeanalizował zeznania świadka B. K. (1), wskazując, że świadek ten zobowiązał się wobec poszkodowanej do naprawy auta, a naprawa miała charakter blacharsko lakierniczy i nic nie uzasadniało tak długiego oczekiwania na złożenie zamówienia, a następnie odebranie części oraz przystąpienie do naprawy, zauważając, że sama poszkodowana określała czas naprawy na ok. miesiąc. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, zeznania świadka B. K. (1) były zbyt ogólne i wymijające. Świadek praktycznie niewiele pamiętał w zakresie okoliczności sprawy, nie przykładał wagi do szczegółów i nie wiadomo kiedy wpisał do harmonogramu dokładne daty poszczególnych czynności związanych z naprawą pojazdu, rzekomo przechowując dowody zakupu części z przesyłek kurierskich, których obecnie nie ma, bo je zlikwidował po naprawie.
Ustalenie uzasadnionego czasu naprawy na 29 dni nie miało charakteru hipotetycznego, lecz opierało się na opinii biegłego, który odniósł się do konkretnych okoliczności tej sprawy. Nie może budzić wątpliwości, że okres najmu będący konsekwencję biernego zachowania się poszkodowanego w rozpoczęciu naprawy uszkodzonego pojazdu lub zwłoka zakładu naprawczego w remoncie samochodu nie może obciążać ubezpieczyciela. Nie znalazły natomiast potwierdzenia w zgromadzonych dowodach twierdzenia powódki, że samochód marki H. (...) jest niepopularnym modelem oraz, że zaistniała rzeczywista konieczność zamawiania części aż w trzech różnych miejscach.
Obowiązkiem poszkodowanego jest podejmowanie działań zmierzających do zminimalizowania szkody. Brak z jego strony takiego działania nie może zwiększać obowiązku odszkodowawczego osoby zobowiązanej do naprawienia szkody (por. wyrok SN z 20 grudnia 2006 r., IV CSK 299/06.; wyrok SN z 14 lutego 2002, V CKN 745/00).
Oczywiście obowiązek minimalizacji skutków szkody musi być utrzymany i stosowany w rozsądnych granicach. Nie powinien być wykorzystywany do nakłaniania poszkodowanego, by zrezygnował z realizacji przysługujących mu praw podmiotowych. Powyższe założenia zostały w pełni zrealizowane w sprawie przedmiotowej.
Podsumowując, w ślad za Sądem pierwszej instancji należy jeszcze raz podkreślić, że nie wszystkie wydatki pozostające w związku przyczynowym ze zderzeniem będącym źródłem szkody mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, art. 362 i 826 § 1 k.c.). Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, co mogłoby prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11, OSNC 2012/3/28, LEX nr 1011468, OSP 2013/1/2, Biul.SN 2011/11/5, G.Prawna 2011/223/11).
Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd nie pominął faktu rozmowy telefonicznej z 23 maja 2017 r. Nie sposób natomiast przyjmować, jak chce pozwany, że złożono poszkodowanej ofertę najmu pojazdu zastępczego. W rozmowie tej poszkodowana została jedynie poinformowana o możliwości skorzystania z usług współpracującej z ubezpieczycielem firmy oraz o tym, że ubezpieczyciel uznaje koszty najmu pojazdu zastępczego do kwoty 80 złotych brutto.
Nie może budzić wątpliwości, że ubezpieczyciel nie jest władny narzucać jakichkolwiek stawek oraz podmiotów, z których usług poszkodowany może skorzystać. Ocena zasadność wyboru konkretnej oferty uzależniona jest od okoliczności sprawy. Nie było zaś w sprawie w szczególności tak, jak podaje to pozwany w uzasadnieniu apelacji, że ubezpieczyciel zaproponował poszkodowanemu skorzystanie z pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu (zwłaszcza co do klasy i stanu pojazdu), zapewniając pełne pokrycie kosztów jego udostępnienia. Jakiekolwiek szczegółowe warunki najmu przez wskazywany przez ubezpieczyciela podmiot nie były znane.
Niezrozumiały jest zarzut pominięcia tej okoliczności, że strona pozwana wypłaciła poszkodowanemu kwotę 120 złotych tytułem podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego, skoro okoliczność w zakresie wysokości sumy wypłaconej Sąd ustalił w oparciu o twierdzenia samego pozwanego zawarte w odpowiedzi na pozew.
W świetle powyższego, przyjęte stawki związane z najmem pojazdu zastępczego nie naruszają prawa materialnego.
Wydatkiem celowym i ekonomicznie uzasadnionym jest koszt najmu pojazdu zastępczego o zasadniczo podobnej klasie do pojazdu zniszczonego lub uszkodzonego, jeśli stawki czynszu najmu odpowiadają stawkom obowiązującym na lokalnym rynku. Stawki najmu w sprawie przedmiotowej stawki rynkowe przekraczały, skoro przy najmie długoterminowym oscylują one w przedziale od 65 do 128 złotych, a w przypadku rozliczeń bezgotówkowych, czyli z założenia pokrywanych przez ubezpieczyciela od 75 do 185 złotych. To samo dotyczy pozostałych kosztów związanych najmem.
W tych warunkach, przy uznaniu stawek dochodzonych w przedmiotowej sprawie za zawyżone, w pełni uzasadnione było odwołanie się do średnich stawek rynkowych.
Mając na uwadze powyższe, na zasadzie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy oddalił obie apelacje.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 100 k.p.c., stosownie do jego wyniku.
Powódka przegrała sprawę ze swojej apelacji. Należne pozwanemu w całości koszty zastępstwa prawnego to 900 złotych. Pozwany przegrał sprawę ze swojej apelacji. Należne powódce w całości koszty zastępstwa prawnego to 135 złotych. Różnica podlegająca zasądzeniu wyniosła zatem 765 złotych. Wysokość wynagrodzeń pełnomocników ustalono w oparciu o § 2 pkt 2 i 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz w sprawie opłat za czynności radcy prawnego.