Source: http://www.gorzowpzd.pl/2013/07/26/trwaja-prace-w-podkomisji-nadzywczajnej-nad-nowa-ustawa-dzialkowa/
Timestamp: 2018-12-19 04:33:14
Legal References Found: art. 9
 art. 8
 art. 13
 Art. 14
 ustawy 7
 art. 40
 art. 19

Document Content:
Trwają prace w Podkomisji Nadzywczajnej nad nową ustawą działkową | PZD - Okręg w Gorzowie Wlkp.
« Rządowa strategia zagęszczania miast
Przebieg prac w Podkomisji w dniu 23 lipca br. »
W dniu 22 lipca br. odbyło się kolejne posiedzenie Podkomisji Nadzwyczajnej Sejmu, która zajmuje się przygotowywaniem projektu nowej ustawy działkowej. Posłowie kontynuowali prace merytoryczne i omawiali kolejne poprawki zgłoszone do projektu obywatelskiego przez kluby poselskie – PO, PiS, SP i ID. Pracy jest jeszcze sporo, bowiem projekt obywatelski liczy 5 rozdziałów i 77 artykułów, podczas gdy dotychczas omówiono i przeanalizowano zaledwie rozdział pierwszy i znajdujące się w nim 9 artykułów. Tempo pracy wskazuje na to, że posłowie mogą mieć problem z zaplanowanym na koniec lipca zakończeniem prac merytorycznych nad projektem obywatelskim, który jest wiodącym w pracach Podkomisji.
– To, że art. 9 projektu obywatelskiego, jest tożsamy treściowo z art. 8 obecnie obowiązującej ustawy, który stanowi, że „istnienie i rozwój rodzinnych ogrodów działkowych powinny uwzględniać miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego” nie ma praktycznie znaczenia dla przyszłej i ewentualnej kontroli konstytucyjności. Bowiem artykuł ten nie był przedmiotem szczegółowej analizy TK” – potwierdził ekspert.
– Nie ma rozróżnienia między planami dotychczas obowiązującymi, a tymi które powstaną. Propozycja BLS nie rodzi sporu i konfliktu i oddaje sprawę istnienia i rozwoju ROD jako dopełnianie istniejącej struktury ogrodów oddaje w ręce samorządów, które mogą prowadzić racjonalną politykę rozwoju. Takie brzmienie jest korzystne w punktu widzenia samych ogrodów i eliminuje możliwe spory
Ewentualna korekta tego artykułu zosta
nie dokonana podczas posiedzenia dwóch Komisji.
Rozdział 2 – Tworzenie, funkcjonowanie i likwidacja rodzinnych ogrodów działkowych
– PO chce rozdzielić to co dotyczy nowych ogrodów – czyli zakładanie i funkcjonowanie i pozostawić to w jednym rozdziale, zaś likwidację, która może dotyczyć wszystkich ogrodów – przenieść do innego rozdziału – wyjaśniała proponowaną zmianę przewodnicząca K. Sibińska.
Zastrzeżenia dot. zmiany do tego artykułu przez PO zgłosił poseł PiS Grzegorz Schreiber zauważając, że zmiana ta spowoduje, iż osoby fizyczne będą mogły zakładać ogrody i korzystać z prawnych uprzywilejowań. – Uważamy, że grunty ogrodów powinny powstawać na gruntach państwowych i samorządowych. Zwolnienia podatkowe, brak konieczności uzyskania zgody na budowę altany to pewnie przywileje, które wiążą się z zakładaniem ogrodu. Kontrola jest sprawowana przez fakt, że nadzór ma właściciel publiczny. Kiedy przywileje są nadużywane właściciel ma prawo wypowiedzieć umowę – mówił mec. Terlecki odnosząc się do proponowanych przez PO zmian.
– Wolność działania w tym zakresie innych organizacji lub osób wychodzi naprzeciw tworzenia idei ogrodów działkowych jako takich. Rozwój ogrodów działkowych w Polsce wymaga pluralizmu tych, którzy będą je tworzyć np. zakładów pracy i trudno im odmówić takiego prawa, mimo, iż są one prywatne. Zamykanie się w jednej formule powoduje, iż ta inicjatywa byłaby niemożliwa do zrealizowania – mówił podsekretarz stanu Piotr Styczeń w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Artykuł 11. – obecny zapis:
Artykuł tan wzbudził dyskusję na temat użytkowania wieczystego i użytkowania odpłatnego, będącego formą dzierżawy. – Nie wszystkie gminy mogą chcieć oddawać grunty w użytkowanie wieczyste i nie powinniśmy tutaj ograniczać gmin – mówił poseł Marek Łapiński. – Użytkowanie wieczyste uwłaszcza ROD, dlatego TK stwierdza, że w tym przypadku możliwe jest przeniesienie użytkowania wieczystego na inne osoby i jego zbywanie – wyjaśniał konstytucjonalista dr. W. Orłowski.
– Jeśli nawet tylko dwa prawa będą przekazywane w stronę stowarzyszenia to będzie to wyglądało w ten sposób, że najpierw będzie ustalenie wartości przekazywanego gruntu i udzielenie bonifikaty. Ustanowienie praw działkowców będzie dopiero kolejnym etapem – wyjaśniał z kolei przedstawiciel Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Piotr Styczeń.
– Aby oddać nieodpłatnie grunt stowarzyszeniu musi być to zapisane w ustawie. Orzecznictwo wyklucza bonifikatę 100%. To parlament zdecyduje czy chce na gminach i skarbie państwa dokonać pozbawienia korzyści finansowych na rzecz stowarzyszeń ogrodowych. To sprawa o wysokim nasyceniu politycznym – dodał.
Ustęp drugi został wykreślony na wniosek PO. – Intencją jest przeniesienie przepisu dot. regulowania podatków do przepisów końcowych – wyjaśniał poseł Smolarz. Większość Podkomisji przychyliła się do propozycji PO.
Dyskusja nad tym artykułem skupiła się na obowiązkach gmin w kwestii zapewnienia komunikacji działkowcom dojeżdżającym do ogrodów. – Nie ulega, że po tym okresie zwiększona będzie likwidacja ogrodów. Ustawa powinna zapewniać działkowcom takie warunki, jak obecnie mają. To niezwykle ważne – jeśli chcemy, by ludzie prze
nosili się na nowe tereny. Połowa tych osób nie korzysta z samochodów. Chodzi o to, by zapewnić komunikację, by mógł dojechać do ogrodu. Tu nie chodzi o roszczenia. Dotychczas działkowcy dogadywali się z gminami i jestem pewien, że będzie tak w dalszym ciągu – mówił Prezes PZD Eugeniusz Kondracki.
– To zależy od gminy i tworząc ogród będzie musiała wiedzieć, co należy zrobić – mówił poseł PiS Bartosz Kownacki.
– Jeśli czytamy ust. 1 dosłownie – co jeśli jest kilka stowarzyszeń i żadne nie ma większości – to kto prowadzi ten ROD? – zastanawiał się poseł Zbyszek Zborowski (SLD). – Po zmianach dotyczących zasad tworzenia nowych ogrodów działkowych ta zmiana stała się bezprzedmiotowa – zauważył mec. Bartłomiej Piech odnośnie poprawki wniesionej przez posłów PO. W wyniku dyskusji posłowie Platformy wycofali się z propozycji poprawki do art. 13.
Ponadto Platforma Obywatelska zaproponowała również wykreślenie całkowicie artykułu 14, w jego zaś miejsce zaproponowała inne rozwiązanie. – Art. 14 jest niekonstytucyjny – zakłada przymusowe przeniesienie prawa z jednego stowarzyszenia na drugie. Przepis ten zakłada wywłaszczenie z prawa do infrastruktury ogrodowej i narusza prawo. Wywłaszczenie jest dopuszczalne na cele publiczne i za właściwym odszkodowaniem. Jeśli wprowadzamy pluralizm i równość stowarzyszeń wobec prawa to nie widzę powodu dyskryminacji jakiegoś stowarzyszenia na rzecz innego – mówił mec. Bartłomiej Piech.
Dyskusje wywołał temat zamieszkiwania na działkach. Przedstawiciele tzw. Stowarzyszeń działkowych próbowali przekonywać posłów do tego, iż Sąd Najwyższy pozwolił na zamieszkiwanie w ogrodach, więc zakaz zamieszkiwania będzie niezgodny z orzecznictwem SN. – Wyrok ten dotyczył zameldowania, a nie zamieszkiwania – powiedziała w odpowiedzi Przewodnicząca Podkomisji Krystyna Sibińska. Pełnomocnicy Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Projektu Ustawy o ROD apelowali do członków Podkomisji, by zachować całkowity zakaz zamieszkiwania, tak by ogrody mogły spełniać swoją dotychczasową funkcję rekreacyjną i wypoczynkową. – Jeśli ten przepis nie jest połączony z sankcją to powoduje jedynie to, że nie można się zameldować w ogrodzie działkowym – zwróciło uwagę Biuro Legislacyjne Sejmu. Ireneusz Jarząbek, przedstawiciel Stowarzyszenia „Zielona Dolina”, który zamieszkuje wraz z rodziną w altanie o pow. 60m2 wybudowaną wbrew obowiązującej ustawie i prawu budowlanemu, nie mógł zrozumieć dlaczego posłowie nie chcą zezwolić na zamieszkiwanie w ogrodach i dlaczego ograniczają prawo własności. – Prawo własności jest ograniczalne, nie ma tu żadnej sprzeczności – wyjaśniała przedstawicielka BLS.
2. W przypadku powzięcia informacji, że na terenie działki wybudowano, rozbudowano lub następuje użytkowanie altany lub innego obiektu z naruszeniem ustawy lub przepisów odrębnych, a w szczególności ustawy 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, stowarzyszenie ogrodowe wzywa działkowca do usunięcia stwierdzonych naruszeń pod rygorem rozwiązania umowy w trybie określonym w art. 40 ust. 4.
Zastrzeżenia i dyskusje wzbudziły altany ponadnormatywne. – Wielokrotnie dochodzi do próby marginalizowania zgłoszeń dot. ponadnormatywnych altan, a odpowiedzialnością za ten stan rzeczy i tolerowanie takich rozbudowanych altan obarcza się stowarzyszenie prowadzące ten ogród – zwrócił uwagę mec. B.Piech.
– Trzeba by usankcjonować te ponad normatywne altany np. do określonej wartości, takiej samej zarówno w mieście, jak i poza nim – zaproponował poseł Kownacki (PiS).
PO zaproponowała skreślenie dotychczasowego art. 19. – Powodem jest przeniesienie do przepisów końcowych, gdzie znajdzie się przywołanie wszystkich ustaw – argumentował poseł Smolarz. Wniosek uzyskał w głosowaniu wymaganą większość.