Source: https://www.prawo-budowlane.info/udostepnienie-danych-z-bazy-ewidencji-gruntow-i-budynkow-innemu-podmiotowi-publicznemu,419,material_prawo_budowlane.html
Timestamp: 2020-05-30 16:04:09
Legal References Found: Art. 15
 art. 15
 art. 15
 art. 15
 art. 15
 art. 2
 art. 9

Document Content:
Monika Wycykał • Opublikowane: 2019-03-29
Odnośnie udostępniania danych gminie przez starostwo, przede wszystkim należałoby odróżnić „udostępnianie grzecznościowo” od „udostępniania na podstawie ustawy”. Pierwsze jest niedopuszczalne – i w tym zakresie moja opinia jest niezmienna. Natomiast co do drugiego, rzeczywiście wypadałoby sięgnąć do ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (będę pisać dla jasności „ustawa o informatyzacji”).
Art. 15 ustawy o informatyzacji brzmi:
„Art. 15. 1. Podmiot prowadzący rejestr publiczny zapewnia podmiotowi publicznemu albo podmiotowi niebędącemu podmiotem publicznym, realizującym zadania publiczne na podstawie odrębnych przepisów albo na skutek powierzenia lub zlecenia przez podmiot publiczny ich realizacji, nieodpłatny dostęp do danych zgromadzonych w prowadzonym rejestrze, w zakresie niezbędnym do realizacji tych zadań.
4. Przekazanie przez podmiot prowadzący rejestr publiczny danych z rejestru do ich ponownego wykorzystywania w celu innym niż realizacja zadania publicznego następuje na zasadach określonych w ustawie z dnia 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego (Dz. U. poz. 352 oraz z 2017 r. poz. 60)”.
Przepisy te są kompletnie nieczytelne bez „tła”, tj. bez objaśnienia intencji ustawodawcy. Jak wskazują w komentarzu G. Szpor, K. Wojsyk, przepisy te zostały wprowadzone głównie po to, aby zracjonalizować działanie administracji publicznej. Chodzi o to, żeby dla usprawnienia działania organy mogły korzystać z tych samych danych: „W uzasadnieniu projektu ustawy za ważny aspekt informatyzacji państwa uznano poszerzanie kręgu podmiotów korzystających z danych gromadzonych w rejestrach publicznych, ponieważ mimo faktu, że tworzenie i utrzymywanie tych rejestrów jest kosztowne, to dane znajdujące się w nich z wielu przyczyn (prawnych, technicznych, organizacyjnych) bywały wykorzystywane jedynie do realizacji zadań przypisanych danemu organowi rejestrowemu. W pracach nad ustawą podnoszono, że dotychczas organ przedkładający projekt rządowy obejmujący nowe zadanie publiczne, za którego realizację miał być odpowiedzialny, proponował utworzenie i prowadzenie dla własnych potrzeb raczej nowego i samodzielnego rejestru wyspecjalizowanego, zamiast korzystać z rejestrów już istniejących. Postępowanie takie prowadziło do jednoczesnego funkcjonowania wielu rejestrów częściowo się dublujących. Zakładano, że remedium na tę praktykę ustrojową stanowić będzie nałożenie na każdy podmiot, który już prowadzi jakiś rejestr publiczny, obowiązku zapewnienia wszystkim innym podmiotom, które realizują zadania publiczne z mocy prawa lub na podstawie umowy, nieodpłatnego dostępu do danych zgromadzonych w prowadzonym rejestrze. W ten sposób zamierzano upowszechnić znane już z kilku podstawowych rejestrów centralnych (np. PESEL) rozwiązanie polegające na terytorialnym rozproszeniu miejsc pozyskiwania i udostępniania danych, przy jednoczesnym funkcjonowaniu rejestru centralnego” (G. Szpor, K. Wojsyk, Komentarz do art. 15 ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, w: M. Martysz, G. Szpor, K. Wojsyk, Ustawa o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Komentarz, WK 2015).
Jednocześnie nie oznacza to, że z danych gromadzonych w rejestrach publicznych może korzystać kto chce i jak chce. W praktyce może to być problematyczne.
Po pierwsze, tryb przekazywania danych z rejestrów publicznych reguluje przede wszystkim rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 września 2005 r. w sprawie sposobu, zakresu i trybu udostępniania danych zgromadzonych w rejestrze publicznym (t. j. Dz. U. 2018 r., poz. 29). Najistotniejszą jego częścią jest uregulowanie zasad składania wniosku – drogą pisemną lub elektroniczną. Taki wniosek powinien zawierać:
Wzór tego wniosku jest wzorem urzędowym.
Po drugie, prawo do wglądu do rejestru publicznego nie jest automatycznym przyznaniem wglądu do wszystkich możliwych danych. Dane udostępniane muszą być niezbędne do realizacji zadania publicznego, co oznacza, że nie można udostępnić większej liczby danych niż rzeczywiście jest potrzebna.
„Dany podmiot publiczny nie może żądać udostępnienia wszystkich danych, jakie zgromadzone są w danym rejestrze publicznym, ale tylko takich, które są niezbędne do realizacji jego zadań publicznych” (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2018 r., sygn. I OSK 940/16).
„Określenie »niezbędne« użyte w art. 15 ust. 1 ustawy z 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne wykładać należy nie jako koniecznie potrzebne, względnie nieodzowne dla realizacji danego celu publicznego, czy też jako stanowiące warunek sine qua non realizacji danego celu publicznego, lecz jako potrzebne, względnie przydatne dla prawidłowej realizacji celów publicznych. Inaczej rzecz ujmując pojęcie »niezbędność« w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy z 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne winna być wykładana jako antonim »zbędności«, co oznacza, że organ prowadzący rejestr publiczny mógłby odmówić nieodpłatnego udostępnienia dostępu do żądanych danych zgromadzonych w tym rejestrze tylko w sytuacji, gdyby uzyskanie tegoż dostępu było zbędne dla realizacji określonych zadań publicznych wskazywanych we wniosku” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. II SA/Po 692/17).
„Predefiniowane w samej ustawie jest, że dostęp do danych zgromadzonych w prowadzonym rejestrze ma być realizowany w zakresie niezbędnym do realizacji tych zadań. Takie ograniczenie oznacza, że nie będzie to dostęp do wszystkich danych zgromadzonych w rejestrze, a tylko do danych niezbędnych do realizacji ściśle określonych zadań. Różne podmioty będą zatem miały dostęp do określonych danych w ograniczonym zakresie. Przykładowo w rejestrze indywidualnych i grupowych praktyk lekarskich (stanowiącym część rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą) znajdują się dane adresowe dotyczące zarówno miejsca zamieszkania lekarza, jak i miejsca prowadzenia działalności leczniczej. Dane osobowo – adresowe lekarza będą bez ograniczeń dostępne dla organu rejestrowego (Okręgowa Izba Lekarska), zobaczą je tylko pracownicy organów rejestrowych i osoby wprowadzające te dane, natomiast inni użytkownicy tych danych (chronionych ustawą o ochronie danych osobowych) nie zobaczą. Dostęp powinien być realizowany za pomocą środków komunikacji elektronicznej, co w praktyce oznacza, że powinien się w zasadzie odbywać przez webserwisy, bez bezpośredniego udziału człowieka w procesie uzyskiwania dostępu do danych, jedynie poprzez interoperacyjną współpracę systemów i odpowiednio dostosowane interfejsy” (komentarz M. Martysza, G. Szpor i K. Wojsyka).
Po trzecie, w odniesieniu do obu podmiotów (prowadzącego rejestr publiczny i żądającego danych z rejestru publicznego) zachodzi konieczność odrębnego badania podstaw prawnych przetwarzania danych osobowych, ponieważ wymiana danych de facto odbywa się pomiędzy dwoma niezależnymi administratorami. Sprawa jest prostsza w stosunku do podmiotu prowadzącego rejestr, ponieważ ciąży na nim obowiązek nieodpłatnego udostępnienia danych (art. 6 ust. 1 lit. c + art. 15 ust. 1 ustawy o informatyzacji) – oczywiście z uwzględnieniem powyższej zasady minimalizacji. Z kolei podmiot wnioskujący o dane również musi zbadać, czy ma podstawę prawną do przetwarzania danych osobowych, np. w związku z realizacją zadania publicznego.
W związku z powyższym co do zasady wymiana danych z rejestru publicznego jest możliwa, ale w dość sformalizowany sposób – na pewno nie grzecznościowo.
Odnośnie ustawy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego należy zwrócić uwagę na art. 2 ust. 3 ustawy o ponownym wykorzystywaniu: „Ponownym wykorzystywaniem w rozumieniu ustawy nie jest udostępnianie lub przekazanie informacji sektora publicznego przez podmiot wykonujący zadania publiczne innemu podmiotowi wykonującemu zadania publiczne wyłącznie w celu realizacji takich zadań”.
Powyższe oznacza, że jeżeli udostępnienie następuje pomiędzy dwoma podmiotami wykonującymi zadania publiczne i tylko w celu wykonywania tych zadań publicznych, to ustawa nie znajduje zastosowania. W związku z tym pytania o art. 9 tej ustawy wydają mi się bezprzedmiotowe w tym kontekście.
Odnośnie natomiast tego, co oznacza zwrot, że przepisy ustaw nie naruszają przepisów o ochronie danych osobowych, to tutaj należy stwierdzić, że służy to wyjaśnieniu kolizji między aktami prawnymi. Ustawodawca postanowił, że obie analizowane ustawy mają charakter ogólny, natomiast przepisy o ochronie danych osobowych mają charakter szczególny – co w prawoznawstwie daje ten efekt, że przepisy ustaw szczególnych stosuje się przed ustawami ogólnymi.
Chcę kupić działkę budowlaną od wspólnoty wiejskiej gruntowej. Jestem członkiem tej wspólnoty. Moja dalsza rodzina kupiła już dwie działki od wspólnoty...