Source: https://www.spadek.info/mieszkanie-dla-wojskowego-a-spadek-po-pierwszej-zonie,1421,p.html
Timestamp: 2019-11-14 00:46:15
Legal References Found: art. 617
 art. 618
 art. 223
 art. 931
 art. 991
 art. 931
 art. 5
 art. 1007
 art. 43
 art. 931

Document Content:
Mieszkanie dla wojskowego a spadek po pierwszej żonie
Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2019-09-02
W 1983 r. otrzymałem mieszkanie ze spółdzielni na warunkach własnościowego prawa do lokalu na podstawie ustawy z dnia 31.01.1961 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych. W mieszkaniu zamieszkali: ja, jako główny lokator, żona, 3 córki. W 1988 zmarła żona. W 1989 ożeniłem się i z tego małżeństwa mam dwoje dzieci. Dzieci z pierwszego małżeństwa usamodzielniły się i mają swoje mieszkania. Obecnie w tym mieszkaniu zamieszkuję ja, żona i nasze wspólne dzieci. Jak w tej sytuacji wyglądało będzie rozliczenie zachowku po zmarłej żonie dla 3 córek z pierwszego małżeństwa? Jaka część mieszkania im przypada? Jakie są prawa do mieszkania obecnej żony (wspólnie inwestowaliśmy, aby podnieść jego standard)? Mieszkanie chcielibyśmy z żoną przekazać jednemu z naszych wspólnych dzieci.
Zacznijmy od uwag ogólnych (swoiście teoretycznych), które są ważne zwłaszcza dlatego, że chodzi o różne stany prawne; prawo się zmienia i trzeba te zmiany mieć na uwadze. Do spadku stosuje się prawo materialne (czyli merytoryczne) obowiązujące w czasie otwarcia spadku po spadkodawczyni; trzeba więc będzie sięgnąć do tej wersji Kodeksu cywilnego (K.c.), która obowiązywała w dacie jej śmierci, bo do otwarcia spadku dochodzi wraz ze śmiercią spadkodawcy (art. 924 K.c.). Natomiast postępowanie – w sprawach spadkowych postępowanie regulowane Kodeksem postępowania cywilnego (K.p.c.) – powinno toczyć się według tej wersji przepisów prawnych, która obowiązywać będzie w czasie prowadzenia postępowania; to jest bardzo ważne także dlatego, że w sprawach o dział spadku odpowiednio stosuje się przepisy dotyczące zniesienia współwłasności (art. 210 i następne K.c., art. 617 i następne K.p.c.), w tym art. 618 K.p.c. (którego treść proszę bardzo poważnie potraktować z uwagi na duże prawdopodobieństwo dokonania rozliczeń majątkowych).
Aktualnie „prawa spółdzielcze” do lokali są regulowane przepisami ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych – te przepisy są bardzo ważne odnośnie do sytuacji występujących w czasie obowiązywania tej ustawy. Teraz Prawo spółdzielcze (czyli ustawa z 1982 r.) obowiązuje w sposób ograniczony – z dawnej obszernej ustawy pozostało stosunkowo niewiele przepisów (także w związku z wejściem w życie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych). Także według wcześniej obowiązujących przepisów prawnych „prawo własnościowe” miało podobne cechy do wskazywanych teraz ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. W 1988 r. art. 223 § 1 Prawa spółdzielczego stanowił: „Własnościowe prawo do lokalu jest prawem zbywalnym, przechodzi na spadkobierców i podlega egzekucji. Jest ono ograniczonym prawem rzeczowym.”.
Przepisy kodeksowe o dziedziczeniu ustawowym art. 931 i następne K.c., choć były zmieniane, to faktycznie niewielkie zmiany dotyczyły dziedziczenia z ustawy przez osoby z najbliższego grona rodzinnego. W przypadku dziedziczenia przez owdowiałego małżonka oraz dzieci (art. 931 K.c.) nadal obowiązuje reguła, że osoby te (dzieci i owdowiały małżonek) dziedziczą po równo – choć wdowiec (wdowa) nie dziedziczy mniej niż 1/4. Pan napisał o trzech córkach z pierwszego małżeństwa; w takim stanie rzeczy należy zakładać – jeśli ma miejsce dziedziczenie ustawowe – dziedziczenie po 1/4 przez Pana (jako wdowca) oraz córki.
Na mocy artykułu 926 K.c. pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym ma dziedziczenie testamentowe (art. 941 i następne K.c.) – czyli dotyczące go przepisy prawne oraz sama treść prawnie skutecznego testamentu. Jeżeli spadkodawczyni pozostawiła po sobie testament, to ma miejsce dziedziczenie testamentowe po niej – wyłącznie (w przypadku objęcia testamentem całego spadku) albo łącznie z dziedziczeniem ustawowym (czasami zdarza się tak, że nie cały spadek objęty jest testamentem).
Pod znakiem zapytania stoi, czy w ogóle w przypadku dziedziczenia po spadkodawczyni może mieć miejsce zachowek. Zachowek (art. 991 i następne K.c.) to rozwiązanie prawne, mające na celu chronić uprawnienia majątkowe osób z bliskiego grona rodzinnego spadkodawcy. Podstawowa wersja zachowku wiąże się z pokrzywdzeniem takich osób treścią testamentu – np. wskutek ustanowienia spadkobiercą testamentowym kogoś obcego lub części osób z grona bliskiej rodziny. Specyficzna wersja roszczeń zachowkowych (art. 1000 K.c. w związku z art. 991 K.c.) wiąże się z dużej wartości darowiznami, dokonywanym przez spadkodawcę; umowa darowizny (art. 888 i następne K.c.) jest umową specyficzną, więc uwzględnia się wartość większej wartości darowizn w dotyczących zachowku obliczeniach (art. 993 i następne K.c.) oraz w ramach zaliczania darowizn na schedę spadkową (art. 1039 i następne K.c.); to ostatnie rozwiązanie dotyczy działu spadku – między osobami wskazanymi w przepisach o zaliczaniu darowizn na schedę spadkową.
Samo przysługiwanie zachowku (art. 991 K.c. w związku z art. 931 i następnymi K.c.) nie oznacza, że zachowek zostanie wypłacony – zwłaszcza w kwocie, na którą może liczyć osoba z grona uprawnionych do zachowku. Wpływ na to może mieć kilka okoliczności. Pierwszą jest odpowiednia dokładność obliczeń (art. 993 i następne K.c.), w tym związanych z wartością dokonywanych przez spadkodawcę darowizn (większej wartości) – wypełnianie obowiązku alimentacyjnego (np. wobec własnego dziecka) nie jest darowizną. Jeśli osoba uprawniona do zachowku wystąpi z roszczeniem przedawnionym, to dłużnik jest uprawniony postawić zarzut przedawnienia (art. 117 K.c.); niekiedy stawia się inne zarzuty – np. sprzeczności dochodzenia roszczeń z zasadami współżycia społecznego (jedno z kryteriów obronnych według art. 5 K.c.). Od paru lat termin przedawnienia roszczeń o zachowek to 5 lat, zaś według wcześniejszej wersji art. 1007 K.c. były to trzy lata; termin ten biegnie od otwarcia spadku (w przypadku dziedziczenia ustawowego) albo od ogłoszenia testamentu (w przypadku dziedziczenia testamentowego).
Jeżeli spadkodawczyni nie pozostawiła po sobie testamentu, to trudno mówić o zachowku po niej – zwłaszcza w aspekcie praktycznym. Po prostu: ma miejsce dziedziczenie ustawowe. Ewentualne zaliczanie darowizn na schedę spadkową również może mieć zastosowanie – ale z uwagi na terminy przedawnienia o zachowek (art. 1007 K.c.) osoba potencjalnie zobowiązana do wypłacenia zachowku miałaby szansę bronić się postawieniem (zgłoszeniem) zarzutu przedawnienia; zarzuty należy przedstawiać bez czekania na aktywność sądu w tym zakresie – wolno się bronić, ale nie ma takiego obowiązku.
W skład spadku (art. 922 K.c.) po spadkodawczyni wchodzi wyłącznie jej majątek. Regułą (z ewentualnymi wyjątkami) jest równość udziałów małżonków we wspólności majątkowej małżeńskiej – art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Ta reguła może mieć zastosowanie w różnych aspektach. Pierwszym jest zakres Pańskich uprawnień majątkowych z uwagi na wspólność majątkową małżeńską, która ustała wraz ze śmiercią spadkodawczyni. Jeśli wspólność majątkowa małżeńska ma miejsce również w Pańskim aktualnym małżeństwie, to prawdopodobnie również Pańska żona powinna być oficjalnie uczestnikiem postępowania dotyczącego działu spadku (zwłaszcza co do odnośnego mieszkania).
Koncentrując uwagę na samym odnośnym mieszkaniu, a dokładniej – tytule prawnym do niego: Panu przysługuje prawdopodobnie połowa „prawa własnościowego” i ta połowa jest poza spadkiem po spadkodawczyni. Druga połowa wchodzi w skład spadku – w przypadku dziedziczenia ustawowego, z tamtej (spadkowej) połowy Pani prawdopodobnie przysługuje 1/4 (z uwagi na art. 931 K.c.). Jeśli dojdzie do działu spadku (a regułą jest dział spadku po stwierdzeniu nabycia spadku), to proszę bardzo dokładnie dokonać obliczeń – zwłaszcza związanych z nakładami „inwestycyjnymi” (koszty bieżące powinien pokrywać ten, kto korzysta z mieszkania). Takie nakłady powinny zostać zgłoszone jako Pańskie roszczenia (art. 618 K.c.). Z uwagi na duże prawdopodobieństwo dokonywania nakładów również z majątku Pańskiej żony, także ona powinna być oficjalnie uczestniczką postępowania – by uwzględnione zostały jej roszczenie z zakresu rozliczeń; Pańskiej żonie zapewne nie przysługuje prawo do danego mieszkania, więc powinna jako osoba trzecia zgłosić oficjalnie swe żądania majątkowe.
Każdy właściciel jest uprawniony swoim własnym majątkiem dysponować według swego uznania (art. 140 K.c.). W przypadku dokonywania darowizn (art. 888 i następne K.c.) proponuję uwzględniać także to, że darowizny większej wartości mogą skutkować w przyszłości żądaniami na podstawie przepisów o zachowku – czy to po Panu, czy to po Pańskiej żonie.
▸ Przejęcie spadku przez jednego spadkobiercę za zgodą pozostałych
Zmarła osoba, pozostawiając następujących krewnych: 1 syn, matka i 2 siostry. Spadek strony chcą zgodnie pozostawić 1 siostrze. Czy można to...
▸ Czy córkom z pierwszego małżeństwa należy się spłata ze spadku po odwołaniu testamentu i darowiźnie?
W 2009 r. moja mama zawarła związek małżeński. Jeszcze tego samego roku mąż darował jej notarialnie swoje mieszkanie (spółdzielcze własnościowe). Dwa...
▸ Zaoczne przekazanie części spadku na brata
W raz z czwórką rodzeństwa jesteśmy współwłaścicielami gospodarstwa rolnego (spadek) na terytorium RP. Z bratem chcielibyśmy dokonać sądowego...
▸ Domaganie się spłaty od brata za dom rodzinny
Mój dom rodzinny po babci był własnością Skarbu Państwa. Mama go odzyskała, ale możliwe było tylko uczynienie właścicielem mojego brata, ponieważ tylko...
▸ Dziedziczenie po mężu z którym byłam w separacji
Byliśmy małżeństwem w formalnej separacji, nie było uporządkowana sprawa mieszkania własnościowego. Mąż zmarł i chciałabym się dowiedzieć,...
▸ Oficjalne potwierdzenie dziedziczenia
Przed miesiącem zmarł tata, nie napisał testamentu. Był w związku małżeńskim z moją mamą, dzieci mieli dwoje – mnie i siostrę. Czyli...