Source: http://www.orzeczenia-nsa.pl/postanowienie/i-oz-989-09/sprawy_objete_dekretem_o_gruntach_warszawskich_przywrocenie_terminu/2d3abb2/2.html?q=&_haslo=Przywr%C3%B3cenie%20terminu&show=skarzony&_symbol=607&_skarzony=Minister%20Infrastruktury&pth=%2Fszukaj
Timestamp: 2020-04-05 05:46:40
Legal References Found: art. 86
 art. 6
 art. 45
 art. 77
 art. 6
 art. 184
 art. 197

Document Content:
Zatem zasadniczą kwestią w niniejszej sprawie jest uprawdopodobnienie przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od wniesionej skargi.
Bezspornym jest, że strona może domagać się przywrócenia terminu do dokonania czynności sądowej jedynie wtedy, gdy jest w stanie uprawdopodobnić, że uchybienie terminu do jej dokonania nastąpiło bez jej winy, ze względu na okoliczności od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać (por. postanowienia NSA z dnia 25 maja 2004r., sygn. akt FZ 63/04 oraz z dnia 15 grudnia 2004r., sygn. akt OZ 809/2004).
Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego, w niniejszej sprawie zasadnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że taka sytuacja miała miejsce.
Podkreślić trzeba, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie to nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przy czym zaznaczyć należy, że art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Dodać przy tym należy, że miernik staranności, o którym mowa jest podwyższony w sytuacji, gdy strona skarżąca jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. W takiej sytuacji bowiem, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności w postępowaniu sądowym. W rozpoznawanej jednak sprawie skarżąca H. B. nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, którą to okoliczność należy wziąć pod uwagę oceniając stopień jej winy w uchybieniu terminu, o którym mowa powyżej.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przychylił się do pisma skarżącej z dnia 1 lipca 2009 r. i uznał, że do uchybienia terminu do wniesienia wpisu od skargi przyczyniło się błędnie wystosowane do skarżącej wezwanie do uiszczenia wpisu solidarnie z B. K. oraz niedoinformowanie jej przez Sąd o zwrocie wpisu uiszczonego uprzednio przez B. K. Dlatego też, stosownie do art. 6 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi, że sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i sutkach zaniedbań, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że strona nie może ponosić konsekwencji uchybień i pomyłek Sądu.
Nie ma więc racji uczestnik postępowania - M. G., twierdząc, że H. B. nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że w świetle niniejszej sprawy i okoliczności jej towarzyszących, jak również pamiętając o zasadzie, że należy tak interpretować przepisy obowiązującego prawa, aby nie zamykać stronie możliwości dochodzenia swych praw na drodze sądowej, o czym stanowi art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284 ze zm.), uznać należy, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2009 r., nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.