Source: http://www.forum.debki.pl/viewtopic.php?f=24&t=2581
Timestamp: 2019-06-19 00:58:23
Legal References Found: art. 15
 art. 52
 art. 87
 art. 90
 art. 101
 art. 101
 art. 101
 art. 101
 art. 31
 art. 101
 art. 91
 art. 35
 art. 10
 art. 61
 art. 101
 art. 44
 art. 44
 art. 106
 art. 106
 art. 44
 art. 44
 art. 45
 art. 16
 art. 53
 art. 53
 art. 52
 Art. 85
 Art. 90
 Art. 91
 art. 17
 art. 14
 art. 20

Document Content:
FORUM Debki.pl • Wyświetl temat - Projekt Miejscowego planu zagospodarowania Karwieńskich II
Projekt Miejscowego planu zagospodarowania Karwieńskich II
autor: Wójt Gminy Krokowa » czw paź 08, 2009 6:45 pm
Oto jak Gmina Krokowa robi ludzi - przyjezdnych do naszego rejonu.
Plan jest do wgląu od 08 października 2009 do 06 listopada 2009 r a publiczna dyskusja odbęzdie się 23 października 2009 r.
A co z teren przyległym do Dębek - Karwieńkich Błot II
Chora Gmina
autor: Kpina Wójtów Krokowej » ndz lis 22, 2009 11:19 am
Protokół z przeprowadzenia dyskusji publicznej nad projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wsi Karwieńskie Błoto Pierwsze i Drugie - jakie odbyło się w dniu 13 listopada 2009 r.
Wniosek jeden - Do chwili obecnej nie uchwalono Studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego Gminy Krokowa a tworzy się bezprawnie plany zagospodarowania dla miejscowości.
Tak tworzy się sztuczny tłok:
1. W sprawie Studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego Gminy Krokowa - które jest tworzone ( Uchwała Rady Gminy Krokowa z dnia 31 marca 2006 r.) i nie można go utworzyć. A art. 15 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu - mówi, że - jeżeli Wójt gminy nie wykona studium to powinien być odwołny - I CO? - NIC
2. Z zagospodarowaniem przestrzennym w gminie Krokowa - nic się nie robi a podzielone grunty od 90 lat leżą odłogiem.
3. Konflikt interesów Wójtów gminy Krokowa do tworzenia zagospodarowania przestrzennego w gminie. Oni mający swoje pensjonaty blokują zagospodarowanie przestrzenne pod kątem letniskowym i rekreacyjnym - a więc nie tworzą miejsc pracy - rozwoju sklepów, hurtowni, firm budowlanych - itp.
4. A gdzie byli Wójtowie ( Plocke, Doering, Białk - za wyjątkiem Rogali, który rzeczywiście chciał rozwiązać te i inne problemy) jak z Karwieńskich Błot ręką Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zrobiono "PSEUDO ZABYTEK"
5. Podobna sytuacja jest z Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody, którzy wypisują w swoich uzgodnieniach BZDETY - jets to cicha zmowa milczenia do bezprawnych działań organów administracyjnych - na które nie ma siły - bo jeden przez drugiego wykonują te bezprawne działania.
6. Nie może być tak w Gminie Krokowa, że jak jeden wypowie bezprawie a drugi to powtórzy - TO JEST PRAWO DLA GMINY. Chodzą włodarze po tej gminy i opowiadają nieprawdę - które uważają, że to jest prawo.
JAK MAMY ŻYĆ W TAKIEJ GMINIE - KLIKI CWANIAKÓW - rozdający stołki w urzędzie gminy i w organach gminy.
Kpina Wójtów Krokowej
Re: Projekt Miejscowego planu zagospodarowania Karwieńskich II
autor: Bujda na kołach » pn lut 15, 2010 3:46 pm
Bujda na kołach z tym Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Karwieńskich Błot.
Znowu Wójtowie robią młyn przed wyborami - znowu chcą nas oszukać - jak przez te poprzednie lata oszukiwali.
CO ZBLIŻAJĄ SIĘ WYBORY - i znowu obiecanki - cacanki
Bujda na kołach
autor: Był KOMUNIKAT na- kb2.pl » pn lut 15, 2010 4:01 pm
Informowaliśmy, że dnia 29.01 br. upłynął ostateczny termin zaskarżenia Uchwały Nr XLVI załaczniki nr 1 i 2 Rady Gminy Krokowa w sprawie rozpatrzenia złożonych wniosków do Studium zagospodarowania gmyny Krokowa. W związku z powyższym udostępniona zostanie treść pisma zaskarżającego w zakładce do pobrania, którą należy uzupełnic o swoje dane i wysłać do piątku tj. 29.01 br za potwierdzeniem odbioru.
W następnym poście będzie - Wezwanie do usunięcia naruszenie prawa - do Rady Gminy
Można jeszcze to nadal zaskarżać, ale ???? - przekażemy w innych informacjach.
Był KOMUNIKAT na- kb2.pl
autor: Komunikat - Wezwanie » pn lut 15, 2010 4:04 pm
…………………………….. dnia, 25 stycznia 2010 r.
W związku z podjęciem przez Radę Gminy, w dniu 29 grudnia 2009 roku, uchwały
nr XLVI/334/2009 w sprawie rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Krokowa, powołując się na art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. nr 153 poz. 1270 ze zm.) wzywam Radę Gminy
do usunięcia naruszenia mojego prawa i mojego interesu prawnego polegającego na nieuwzględnieniu uwag złożonych przeze mnie do projektu Studium uwarunkować
i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Krokowa.
W załączniku nr 1 do wskazanej uchwały Rady Gminy pod poz. ...... zamieszczone są uwagi złożone przeze mnie jako nieuwzględnione.
W mojej ocenie nastąpiło to z rażącym naruszeniem mojego prawa własności działek ............
Zawarta w moich uwagach argumentacja miała charakter rzeczowy i zawierała propozycje rozwiązań uwzględniających interes mój jak i pozostałych właścicieli działek znajdujących się w sąsiedztwie. Propozycje zawarte w moich uwagach uwzględniały również interes Gminy. Tymczasem z przyczyn zupełnie mi nieznanych moje uwagi, najwyraźniej w mechaniczny sposób zostały zakwalifikowane jako nieuwzględnione.
W następstwie nieuwzględnienia moich uwag, Studium jako podstawa do uchwalenia planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego pozbawione będzie rozwiązań istotnych
z punktu widzenia mojego interesu prawnego, pozbawi mnie uzasadnionej swobody gospodarczej jako właściciela nieruchomości położonych w granicach układu ruralistycznego w Karwieńskich Błotach II, czym trwale mój interes prawny jako właściciela nieruchomości.
Z powyższych przyczyn wzywam do ponownego rozstrzygnięcia złożonych przeze mnie uwag z ich uwzględnieniem.
Z góry informuję, że w razie nie spełnienia mojego wniosku, zmuszony będę do wystąpienia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku ze skargą na wskazaną na wstępie uchwałę.
Informuję jednocześnie, że o treści przedmiotowej uchwały dowiedziałem się 17 stycznia br.
Komunikat - Wezwanie
autor: Różnice Studium a Miejscowy Plan Zagospodarowania » pn lut 15, 2010 4:11 pm
W związku z rosnącym zainteresowaniem Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz Planem Zagospodarowania Przestrzennego Gminy ............., postanowiliśmy wyjaśnić Państwu na czym polegają różnice pomiędzy tymi dwoma często mylonymi pojęciami.
Każda gmina ma za zadanie podejmowanie określonych zadań, które prowadzą do zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty. Działania te nazywane są zadaniami własnymi gminy i są one wyraźnie opisane w artykule 7 ustawy o samorządzie gminnym. Na pierwszym miejscu spośród wymienionych zadań znajduje się zaspokajanie potrzeb z zakresu "ładu przestrzennego, gospodarki nieruchomościami, ochrony środowiska i przyrody oraz gospodarki wodnej".
• studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy
• oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
Planem Zagospodarowania Przestrzennego można określić akt prawa miejscowego, nadany uchwałą Rady Gminy, określający zasady i reguły kształtowania polityki przestrzennej jednostki samorządu terytorialnego w sposób umożliwiający maksymalne, rozsądne korzystanie z wszelkiego rodzaju zasobów tak, aby umożliwiać rozwój gospodarczy, społeczny i kulturowy przy zachowaniu zasad estetyki. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu.
Plany miejscowe obejmują aktualnie stosunkowo niewielką powierzchnię kraju. Dlatego ustawodawca dopuszcza możliwość otrzymywania pozwoleń na budowę również w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania. Umożliwiają to wydawane przez gminy decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego. Jednak Gmina N.............................. w około 97% jest objęta obowiązującymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.- Ale nie w Gminie KROKOWA – gdzie tworzy się bezprawie.
Różnice Studium a Miejscowy Plan Zagospodarowania
autor: Różnice Studium a Miejscowy Plan Zagospodarowania » pn lut 15, 2010 4:13 pm
• dotychczasowego przeznaczenia, zagospodarowania, uzbrojenia terenu oraz stanu ładu przestrzennego
• stanu środowiska, w tym stanu rolniczej i leśnej przestrzeni produkcyjnej, wielkości i jakości zasobów wodnych, również tych podziemnych, oraz wymogów ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego
• stanu dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej
• warunków i jakości życia mieszkańców, w tym ochrony ich zdrowia, bezpieczeństwa i mienia
• potrzeb i możliwości rozwoju gminy
• stanu prawnego gruntów
• występowania obiektów i terenów chronionych na podstawie przepisów odrębnych
• występowania obszarów naturalnych zagrożeń geologicznych oraz udokumentowanych złóż kopalin
• stanu systemów komunikacji i infrastruktury technicznej, w tym stopnia uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej, energetycznej oraz gospodarki odpadami
• zadań służących realizacji ponadlokalnych celów publicznych.
CIĄ DALSZY NASTĄPI
autor: Gość » pn lut 15, 2010 4:21 pm
Nie można Studium porównywać do obecnie obowiązujących Planów Zagospodarowania. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy jest osobnym, samodzielnym aktem planistycznym wytyczającym kierunki rozwoju przestrzennego na terenie, który obejmuje, stanowiącym podstawę uchwalenia planów zagospodarowania przestrzennego gminy. Nie istnieje moc prawna wydawania decyzji administracyjnych na podstawie Studium, gdyż w przeciwieństwie do Planu Zagospodarowania nie jest ono aktem prawa miejscowego. Rada Gminy uchwalając Studium, tworzy dopiero podstawę do wprowadzenia w przyszłości przepisów gminnych, w formie planów zagospodarowania przestrzennego. Studium nie ma żadnej mocy prawnej i w niczym nie zobowiązuje mieszkańców gminy ani innych podmiotów gospodarujących na jej terenie, ponieważ jest tylko tzw. aktem kierownictwa wewnętrznego, czyli zobowiązuje jedynie lokalne władze samorządowe.
Studium	- to:
1. Akt wewnętrzny gminy
2. Ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych
3. Tworzone w celu określenia polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego
4. Jest informacją o potencjalnym przeznaczeniu gruntów w przyszłości, jednak nie determinuje ono ostatecznie ich przeznaczenia
Plan - to:
1. Akt prawa miejscowego
2. Ustalenia planu wiążą bezpośrednio mieszkańców gminy
3. Tworzony w celu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy
4. Na podstawie planu uzyskuje się pozwolenie na budowę w przypadku braku planu miejscowego decyzję o pozwoleniu na budowę można uzyskać na podstawie wydawanych przez gminę decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego.
Mamy nadzieję, że te informacje dostarczą Państwu jak i GMINIE KROKOWA niezbędnych informacji i rozwiał wątpliwości dotyczące tych dokumentów - a więc niestosowania przez Gminę Krokowa - BEZPRAWIA.
autor: Usunięcie naruszenie prawa » pn lut 15, 2010 4:46 pm
O usunięcie naruszenia prawa - czyli niezgodność w Studium jak i w Miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z przepisami ustawy.
Jeśli treść Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania - miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest niezgodna z ustawą, to których przepisów należy przestrzegać - przepisów planu miejscowego, czy przepisów ustawy?
Co do zasady, kolizja przepisów zawartych w ustawie z przepisami zawartymi w akcie prawa miejscowego powoduje, że ważniejszy jest akt prawny wyższy rangą, czyli przepis zawarty w ustawie. Niemniej jednak, aby niezgodny z prawem przepis znajdujący się w planie miejscowym został wyeliminowany z obrotu prawnego konieczne jest stwierdzenie jego nieważności przez Wojewodę albo wojewódzki sąd administracyjny.
Zgodnie z regułą hierarchiczną wykładni prawa (lex superior derogat legi inferiori) przepis prawny niższego rzędu uchyla przepis znajdujący się niżej w hierarchii ważności. Ową hierarchę ważności aktów prawnych statuuje art. 87 Konstytucji RP.
Zgodnie z przyjętą hierarchią akty prawa miejscowego ustępują rangą m.in. rozporządzeniom i ustawom. Niemniej jednak dopóki niezgodny z prawem przepis funkcjonuje w planie miejscowym, to jest on wiążący do czasu wyeliminowania go z obrotu prawnego.
Nadzór nad działalnością gminną sprawowany jest na podstawie kryterium zgodności z prawem przez organy nadzoru, do których należą: Prezes Rady Ministrów i wojewoda - a powyższy fakt miał już miejsce w 2006 r. - chociaż był żle wykonany, czym szczyci się Doering i dalej łamie prawo.
O nieważności uchwały lub zarządzenia w całości lub w części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia, w trybie określonym w art. 90 u. s. g. Po upływie terminu 30 dni organ nadzoru nie może we własnym zakresie stwierdzić nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy. W tym przypadku organ nadzoru może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W takiej sytuacji wydanie postanowienia o wstrzymaniu wykonania uchwały lub zarządzenia należy do sądu. Nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie jednego roku od dnia ich podjęcia, chyba że uchybiono obowiązkowi przedłożenia uchwały lub zarządzenia w terminie 30 dni, albo jeżeli są one aktem prawa miejscowego. Jeżeli nie stwierdzono nieważności uchwały lub zarządzenia z powodu upływu terminu, o którym mowa powyżej, a istnieją przesłanki stwierdzenia nieważności, to sąd administracyjny orzeka o ich niezgodności z prawem.
Uchwała lub zarządzenie tracą moc prawną z dniem orzeczenia o ich niezgodności z prawem. Przepisy k.p.a., co do skutków takiego orzeczenia stosuje się odpowiednio. Zgodnie z art. 101 u.s.g. każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Skargę na uchwałę lub zarządzenie, można wnieść do sądu administracyjnego w imieniu własnym lub reprezentując grupę mieszkańców gminy, którzy na to wyrażą pisemną zgodę. W sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym.
Usunięcie naruszenie prawa
autor: Usunięcie naruszenie prawa » pn lut 15, 2010 4:55 pm
Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g., skuteczność wniesienia skargi na uchwałę lub zarządzenie organu gminy, podjęte w sprawach z zakresu administracji publicznej, zależy od uprzedniego wyczerpania trybu wezwania właściwego organu gminy do usunięcia naruszenia prawa. Dopiero po bezskutecznym upływie terminu wyznaczonego organowi gminy do usunięcia naruszenia prawa albo w razie odmowy usunięcia naruszenia prawa, skarga może być skutecznie wniesiona do sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 101 ust. 3 u.s.g., w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa może być skierowane w każdym czasie byle zostało dokonane przed wniesieniem do sądu skargi, gdyż wymaganie wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, o którym mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., nie spełnia skierowanie skargi równocześnie do sądu administracyjnego i do rady gminy (postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 1996 r., SA/Po 3025/95,) .
Wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia jest czynnością prawną, która przysługuje danemu podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie; następne pisma w tej samej sprawie, pochodzące od tego samego podmiotu, nie są wezwaniami w rozumieniu tego przepisu (postanowienie NSA z dnia 24 czerwca 2002 r., OSA 2/02, ONSA 2003, nr 1, poz. 2). W literaturze pojawia się wątpliwość do kogo winno zostać skierowane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, dokonanego uchwałą rady gminy, czy powinno być ono skierowane do rady gminy (w tym kierunku np. postanowienie NSA z dnia 25 maja 1992 r., SA/Wr 545/92, "Wspólnota" 1992, nr 34, s. 21), czy też do wójta gminy (za tym rozwiązaniem opowiada się G. Jyż, w: A. Szewc: Ustawa..., s. 481). Wydaje się, iż trafne jest to drugie stanowisko, gdyż na mocy art. 31 u.s.g. wójt reprezentuje gminę na zewnątrz, a w przypadku instytucji z art. 101 ust. 1 u.s.g. niewątpliwie chodzi o relację w stosunkach zewnętrznych. Za wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia nie można uznać wystąpień wojewody o stwierdzenie nieważności uchwały na podstawie art. 91 u.s.g. (postanowienie NSA z dnia 26 lutego 1997 r., I SA 808/96, Prok. i Pr. 1997, nr 9, s. 50). Skarga powinna być wniesiona w terminie 30 dni od dnia, w którym skarżący został zawiadomiony o odmowie usunięcia naruszenia prawa (postanowienie SN z dnia 5 stycznia 2001 r., III RN 54/00, OSNAPiUS 2001, nr 21, poz. 633, podobnie postanowienie SN z dnia 10 lipca 2002 r., III RN 52/02, OSNP 2003, nr 13, poz. 303).
Negatywne stanowisko rady gminy w przedmiocie wezwania przez radnego do usunięcia naruszenia prawa może być ujawnione i zakomunikowane wzywającemu w każdy sposób, który dostatecznie ujawnia odmowę dokonania żądanego usunięcia naruszenia prawa.
[b]Jeżeli organ gminy nie zajął stanowiska wobec wezwania do usunięcia naruszenia prawa, bieg terminu do wniesienia skargi rozpoczyna się od dnia następnego po dniu, w którym upłynął maksymalny termin ustanowiony na mocy art. 35 k.p.a. do załatwienia sprawy.
autor: Zapytanie do PLOCKE-go » wt lut 16, 2010 5:43 pm
Dnia 20 08 2009 r.
Stowarzyszenie Na Rzecz Ochrony W.a.cicieli
Dzia.ek oraz Rozwoju Terenu Karwieńskie Błota II
Skrytka pocztowa 127
Pan Poseł Kazimierz Plocke
Ze względu na ilość zaszczytow jakimi jest Pan otoczony odpowiadam na korespondencje
skierowana do mnie imiennie, rownież bezpośrednio.
Dot. petycji Stowarzyszenia Karwieńskie Błota II z dnia 24.07.2009r. i Pańskiej odpowiedzi z dnia
Odpowiem słowami nieodżałowanego księdza Tischnera".
W życiu są trzy prawdy- prawda, cala prawda i gowno prawda", koniec cyt.
Pan używa trzeciej prawdy. Chcę to Panu uświadomić.
Przebrał się Pan w stroj "babci czerwonego kapturka" myśląc ze nie pozostanie rozpoznany.
Pana dotychczasowa działalność jest wypatrzeniem idei wyboru. Niestety podobni oligarchowie
kieruje się zasada po mnie nikt i nic.
Wbrew zasadzie ludzkiej Nic o Nas Bez Nas.
Nie tędy droga w życiu społecznym.
Podając tabakierę Kaszubi maja na myśli gościnność i tradycje a nie ośmieszanie kichających gości.
Za kogo uważa Pan zakorzenionych tu turystow z całego kraju legalnie kupujących ziemie idealną
do rekreacji. Czy to na pewno przestęcy budowlani?
Jakie podjął Pan działanie sprawując Urząd Wojta Gminy Krokowa w ułatwieniu życia licznie
przybywającym turystom. Czy nie widzi Pan zmarnowanej szansy rozwojowej całej gminy?
To za Pańskich kadencji powstała największa samowola budowlana w Polsce. Powodem jej jest
brak planu zagospodarowania przestrzennego gminy Krokowa, ktory Pański stały "asystent
dostosowuje do swoich potrzeb".
Czy nie dziwi Pana fakt iż konserwator opiniuje pozytywnie tylko to co sugeruje "asystent"?
W ogole cala sprawa z Konserwatorami i Pańska w tym rola jest zastanawiająca.
Interweniuje Pan do nadzoru budowlanego, ministra kultury, apelacja sejmowa.
Swojego kolegę posła Budnika za zajęcie stanowiska w sprawie Karwieńskich Błot rękami
poplecznikow chce Pan usunąć z PO.
Podpisuje Pan informacje że gmina przystąpiła do planu zagospodarowania Karwieńskich Błot,
dzięki czemu podwyższa Pan cenę zbytego terenu tzw. rolnego.
Pana społeczny asystent rękami swojej pracownicy wykonuje studium przez Pana urząd zlecone.
Zmienia się władza w gminie, ciągnięte w nieskończoność studium zostaje ukończone. Pomyślnie
dopuszcza się rozwoj rekreacyjny wsi. Kompromis - brawa dla Rady Gminy i co?
"Asystent" tuż po uchwaleniu przez rade gminy studium, oznajmia iż nic z tego nie będzie!!!.
Kto ma głos decydujący?. Wiadomo asystent ,o ktorym wypowiada się z dumą poseł.
Nazajutrz wojewoda uchyla Studium, powołując się na literę prawa.
Takiego "prawa" mamy dość.
Czy to nie jest co najmniej zadziwiające?.
A może zmienić asystenta, ktory nie daje blasku pańskiej osobie.
Panie pośle Plocke wszelkie Pańskie obietnice odnośnie terenow dla Karwińskich Błot II są
odnotowane w ludzkiej pamięci od wielu lat. Pełniąc wysokie funkcje państwowe nie może by. Pan
pewien iż były to tylko słowa i obietnice.
Reprezentując interesy "elity" traci Pan instynkt polityczny.
My prawni właściciele większości terenów rekreacyjnych w Karwieńskich Błotach II sugerujemy
Panu pomoc w kompromisie lub co najmniej neutralność z Pana strony.
Domki letniskowe nie na trwale usadowione w gruncie, wybudowane zgodnie z rygorystycznym
planem zagospodarowania mogą tylko upiększyć okolice, przynosząc chwałę wszystkim ludziom
Te gorzkie słowa powinny skłonią Pana do przemyślenia tematu, ktory "brzydko" pachnie.
Nikt nie żyje w próżni a ...... jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniędze.
ch-Lech Wałęsa w
Karwieńskich Błotach II. Ten "strój zabytkowo - przyrodniczy" jest zbyt szorstki i siermiężny.
Zwracam się do Pana z otwartym pytaniem.
Czy jest Pan za turystycznym rozwojem Karwieńskich Błot uwzględniającym legalne podziały
geodezyjne?. Tym samym czy będzie Pan działać na rzecz ograniczenia władzy Pomorskiego
Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow w Gdańsku?
Myślę że jako polityk przyjmie Pan te gorzkie słowa ze zrozumieniem.
Pismo ma charakter otwarty i zostanie opublikowane na stronie internetowej stowarzyszenia
www.kb2.pl
Oczekuję odpowiedzi. .............
Zapytanie do PLOCKE-go
autor: Niestety - nieodezwał się » wt lut 16, 2010 5:51 pm
Niestety Pan Poseł Plocke nie odezwał się do w/w wezwania.
No jak miałby się odzywać jak narobił bałaganu z gminie ( zaniechał zagospodarowania przestrzennego ) w raz z geodetą gminnym Panią mgr inż Ebertowska, która nadzorowała i podpisywała wykonywane podziały gruntów, a które tylko mogły być wykonane tylko z ustawą o gospodarowaniu gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości z 1985 r. - gdzie te dane są ujęte w w/w ustawie w art. 10.
Niestety - nieodezwał się
autor: Gość » śr lut 17, 2010 10:11 am
Może ktoś przekaże Wójtom procedurę procedowania przy Miejscowym Planie zagospodarowania - wejdź w link >
http://www.zerios.uw.edu.pl/pomoc/pp/Po ... prawne.pdf
autor: Prawo a miejscowy plan » śr lut 17, 2010 10:21 am
MIEJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO - zmiany po 11 lipca 2003 r. nowa ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Wariant A - teren działki jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego
Załóżmy, że plan jest i działka znajduje się na terenie przeznaczonym w planie pod budownictwo jednorodzinne. Inwestor nie musi - jak obecnie - zwracać się do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta o wydanie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, tylko od razu występuje do starosty lub gminy o pozwolenie na budowę. Ta ostatnia będzie jednak wydawać pozwolenia tylko do końca tego roku. Od 1 stycznia 2004 r. prawo to będzie przysługiwać wyłącznie starostom. Warunki zabudowy nie będą potrzebne, bo nowe miejscowe plany mają być bardziej szczegółowe - określą zarówno wysokość, jak i gabaryty budynków na danym terenie.
W lepszej sytuacji będą ci, których działki leżą na terenach objętych starymi planami, czyli wydanymi na podstawie ustawy o zagospodarowaniu z 1994 r. Może się więc zdarzyć, że chociaż działki niczym się nie różnią, to właściciel tej objętej starym planem dostanie pozwolenie na budowę, a objętej nowym - nie.
Prawo a miejscowy plan
autor: Gość » śr lut 17, 2010 10:26 am
MIEJSCOWY PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO - zmiany po 11 lipca 2003 r. nowa ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Wariant B - teren działki nie ma planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego
Wtedy trzeba uzyskać decyzję planistyczną. Do tej pory była to decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a po 11 lipca jest to decyzja o warunkach zabudowy. Ma ona charakter przyrzeczenia, że jeżeli spełni się wymogi przewidziane w prawie, to otrzyma się pozwolenie na budowę. Inwestor musi spełnić warunki nie tylko z przepisów szczególnych (m.in. ustaw: o ochronie przyrody, o ochronie gruntów rolnych i leśnych, o ochronie zabytków), ale i z art. 61 nowej ustawy. Trzeba więc wykazać się tzw. dobrym sąsiedztwem. Działkę można zabudować tylko pod warunkiem, że w sąsiedztwie jest chociaż jedna zabudowana działka. Co więcej, można stawiać tylko takie obiekty, których charakter jest zbliżony do tych postawionych w sąsiedztwie. Jeżeli np. w pobliżu znajdują się wyłącznie sklepy oraz usługi, to można wybudować tylko budynki pełniące takie role. Gdy natomiast w okolicy pobudowano domki jednorodzinne, to pozwolenie można otrzymać tylko na taki dom. To nie wszystko. Trzeba spełnić jeszcze inne warunki. Z działki musi być dostęp do drogi publicznej oraz do infrastruktury (tzn. działka ma być uzbrojona). Przy czym infrastruktura nie musi być wykonana - a tym bardziej do zabudowy o charakterze letniskowo-rekreacyjnym czyli czasowego pobytu.
autor: Gość » śr lut 17, 2010 10:35 am
Wariant C - działka nie jest budowlana i jej właściciel stara się o zmianę miejscowego planu
Do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta musi złożyć wniosek o zmianę planu. Ten co najmniej raz podczas kadencji musi przeprowadzić analizę zmian w zagospodarowaniu przestrzennym (taki obowiązek nakłada na niego nowa ustawa). Wtedy ocenia m.in., czy taki wniosek mieści się w polityce przestrzennej gminy. Po uzyskaniu opinii gminnej komisji urbanistyczno-architektonicznej wyniki analizy przedkłada radzie gminy. Ta podejmuje stosowne decyzje. W tym czasie wnioskodawca musi czekać na rozstrzygnięcie (w tej chwili takich ograniczeń nie ma) i ze swoją działką nic nie może zrobić. Na bezczynność organów można skarżyć się do NSA tylko wtedy, gdy gmina nie podjęła czynności prawem nakazanych, np. gdy musi uchwalić plan dla terenów, na których znajduje się park narodowy, bo taki obowiązek przewidują przepisy. Wtedy skarga przysługuje. Jeśli takich nakazów nie ma, gmina może sporządzić plan, ale nie musi. Jeżeli więc nie chce zmienić planu, to ma do tego prawo, które daje jej tzw. władztwo planistyczne. Właściciel działki nie ma natomiast prawnych podstaw do wniesienia skargi. Gmina może co najwyżej odpowiadać politycznie za działania sprzeczne z oczekiwaniami jej mieszkańców. Inaczej rzecz wygląda, gdy gmina przystąpiła do prac nad planem. Wtedy na postanowienia planu można spróbować wpłynąć. Aktualnie trzeba złożyć do rady gminy protest lub zarzut w sprawie projektu planu. Uchwałę rady gminy o odrzuceniu zarzutu można natomiast skarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Po 11 lipca mieszkańcy gminy będą mogli zamiast tego zgłaszać uwagi. Można je zgłaszać już w trakcie prac nad planem, ale ich odrzucenie przez radę będzie możliwe wraz z uchwaleniem miejscowego planu i nie będzie mogło być oddzielnie skarżone do sądu administracyjnego, a kontrola sądowa prawnej zasadności uwag zostanie umożliwiona dopiero po zaskarżeniu już uchwalonego planu. Do sądu będzie można więc skarżyć tylko uchwalony plan na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. Mówi on, że jeśli czyjś interes prawny został naruszony, może on - po wcześniejszym wezwaniu rady do usunięcia naruszenia - wnieść skargę do NSA.
autor: Gość » śr lut 17, 2010 10:42 am
Natomiast przy - wariancie B - jeżeli teren działki nie ma planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego - to może być prowadzone "Postępowanie" w trybie art. 44 dotychczasowej ustawy wyróżnia przeprowadzenie rozprawy i wydanie przez wojewodę, po zbadaniu zgodności z prawem warunków zabudowy ustalonych przez organ gminy, postanowienia nadzorczego.
Przystępując do rozpoznania sprawy, organ administracyjny powinien przede wszystkim ustalić, czy zachodzą warunki uruchomienia zwykłego trybu wydania decyzji, czy też trybu określonego w art. 44 dotychczasowej ustawy. Spowodowane to jest tym, iż uchwały dotyczące studium i przystąpienia do opracowywania planów nie są publikowane w dziennikach urzędowych, nie wiadomo więc, czy gmina w 2003 r. plan posiada, czy też nie. W razie stwierdzenia braku planu, wydanie wskazanej decyzji następuje po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej, o której terminie zawiadamia się zainteresowanych (art. 28 k. p. a) oraz ogłasza dodatkowo w prasie lokalnej lub w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Po wykonaniu czynności wyjaśniających, dokonaniu koniecznych uzgodnień i przeprowadzeniu rozprawy, a także sporządzeniu projektu decyzji przez uprawnionego urbanistę, organ gminy przedstawia ustalone warunki, a więc materialną część przyszłej decyzji wojewodzie, który w terminie 30 dni stwierdza w postanowieniu o zgodności (lub niezgodności) z prawem przedstawionych mu warunków.
Postanowienie wojewody nie jest postanowieniem uzgadniającym wydawanym w trybie art. 106 k. p. a. Trudno bowiem uznać, iż rozstrzygnięcie wojewody o zgodności z prawem warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest "zajęciem stanowiska" w rozumieniu art. 106 k. p. a. Wojewoda nie przystępuje bowiem do współdziałania z organem prowadzącym postępowanie (wojewoda niczego nie uzgadnia, nie wyraża "opinii" albo "stanowiska"), lecz weryfikuje treść zaprojektowanych warunków zabudowy i zagospodarowania terenu pod kątem ich zgodności z prawem. Gdy wojewoda stwierdzi niezgodność z prawem warunków, organ gminy obowiązany jest niezgodności te usunąć. Postanowienie wojewody, o którym mowa w art. 44 ust. 3 dotychczasowej ustawy, należy traktować jako ingerencję w sferę uprawnień gminy. Uprawniona ingerencja w samodzielność gminy może następować jedynie w formie nadzoru, a zatem omawiane postanowienie wojewody uznać trzeba za - występujący w indywidualnej sprawie administracyjnej - akt nadzoru nad realizacją planistycznych uprawnień gminy. Brak stwierdzenia zgodności z prawem warunków zabudowy i zagospodarowania terenu (lub stwierdzenie ich niezgodności z prawem) uniemożliwia w istocie skuteczne ustalenie tych warunków. Postanowienie wojewody jest zatem środkiem prewencji prawnej w procesie określenia przez organ gminy ustalenia warunków zagospodarowania terenu w sytuacji braku miejscowego planu i ma na celu ochronę prawnie określonych interesów państwa. Uznanie postanowienia za akt nadzoru łatwo tłumaczy wyłączenie przez ustawodawcę możliwości złożenia zażalenia na to "postanowienie" przez strony postępowania administracyjnego. Wprawdzie ustawa milczy na ten temat, ale podstawową konsekwencją uznania wydawanego w trybie art. 44 ust. 3 postanowienia wojewody za akt nadzoru musi być możliwość zaskarżenia tego aktu przez gminę do sądu administracyjnego - zgodnie z konstytucyjnie gwarantowaną zasadą sądowej ochrony samodzielności jednostek samorządu terytorialnego, a także ochrony władztwa planistycznego gminy wyrażanego w art. 45 ust. 1 ustawy dotychczasowej (uchwała NSA z 2 grudnia 2002, OPS 8/02). Skoro zaś postanowienie jest aktem nadzoru, właściwą prawną podstawą zaskarżenia jest art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. nr 74 poz. 368 z późn. zm.). Dalszą konsekwencją tego stanu rzeczy jest związanie oceną wyrażoną w tym postanowieniu wszystkich organów instancyjnych (również samorządowego kolegium odwoławczego) orzekających w sprawie.
Niezależnie jednak od zakresu badania sprawy przez organ II instancji i "podziału" kompetencji między kolegium i wojewodę, decyzja ostateczna podlega na ogólnych zasadach zaskarżeniu do NSA. A zaskarżyć ją mogą tylko strony postępowania (ale nie gmina). Jednak w takim wypadku ocenie sądu będzie podlegało nie tylko samo postępowanie i jego wynik, tj. decyzja ostateczna, ale i zgodność z prawem warunków zagospodarowania i zabudowy terenu, które były przedmiotem prewencyjnej oceny wojewody. NSA niezwiązany granicami skargi może bowiem takiej oceny dokonać, pośrednio też oceniając prawidłowość postanowienia wojewody. Tym samym, skoro decyzję może do sądu zaskarżyć strona, która nie mogła zaskarżyć postanowienia, to konstytucyjnie gwarantowane jej prawo do sądu nie ulegnie uszczupleniu.
autor: A co z Karwieńskimi Błotami » sob lut 20, 2010 9:55 am
[b]W ewidencji znajdą się wszystkie zabytki nieruchome z terenu gminy - postanowił Sejm uchwalając nowelizację ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami[/b]
Ochronie zabytków mają służyć nie tylko ustalenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, ale także znajdujące się w decyzjach o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i warunkach zabudowy oraz zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej i na lokalizację planowanej linii kolejowej.
Dziś, gdy nie ma w gminie planu zagospodarowania, wojewódzki konserwator nie może skutecznie interweniować, kiedy pojawi się zagrożenie dla zabytku.
Przyjęta w piątek przez Sejm nowelizacja ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami usuwa niebezpieczeństwo braku ochrony konserwatorskiej w takich przypadkach.
Wzrosnąć ma także rola gminnej ewidencji zabytków, która będzie prowadzona w formie kart adresowych wszystkich zabytków z terenu gminy.
A co z Karwieńskimi Błotami
autor: Wezwanie na usunięcie naruszenia prawa na uchwałę Rady Gminy w sprawie MPZP w np Krokowej » sob lut 27, 2010 3:54 pm
Mieszkaniec może wnieść skargę na uchwałę rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W przypadku Krokowej na uchwały w sprawie projektów planów miejscowych, gdzie nia ma aktualnego Studium w Krokowej od grudnia 2002 r.
1. Przed jej wniesieniem skargi do WSA ( np. w Gdańsku ) skierować należy do wójta wezwanie do usunięcia naruszenia prawa tą uchwałą.
2. Jeżeli Wójt nie usunie naruszenia prawa a udzieli mu odpowiedzi odmownej.
3. To składa się Skargę do WSA.
A/ -Zgodnie z generalną zasadą wynikającą z przepisu art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jednakże wobec okoliczności, że skarżący skarży uchwałę tj. akt prawa miejscowego ( bo miejscowy plan zagospodarowania jest prawem miejscowym ) to zastosowanie będzie miał przepis art. 53 § 2 p.p.s.a., który stanowi, że w przypadkach, o których mowa w art. 52 § 3 i 4 p.p.s.a.,
B/ - Skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, C/ - A jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
W literaturze przyjmuje się, że możliwość wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej (art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a.) a więc i uchwał nie jest ograniczona terminem
CZYLI w myśl:
- Art. 85 u.s.g. - Nadzór nad działalnością gminną sprawowany jest na podstawie kryterium zgodności z prawem - są Prezes Rady Ministrów i wojewoda.
- Art. 90. 1. Wójt obowiązany jest do przedłożenia wojewodzie uchwał rady gminy w ciągu 7 dni od dnia ich podjęcia.
- Art. 91. 1. Uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne
Wezwanie na usunięcie naruszenia prawa na uchwałę Rady Gminy w sprawie MPZP w np Krokowej
autor: Oszukiwani » pn mar 01, 2010 8:52 pm
Oto jak bezprawnie podejmuje się uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu bez ważnego Styudium - którego nie ma od 2002 r. Tak właśnie się nas mami.
Krokowa, 22.08.2007r.
O przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Karwieńskie Błota I i II w gminie Krokowa
Na podstawie art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.) zawiadamiam o podjęciu przez Radę Gminy Krokowa Uchwały Nr XLVIII/463/2006 z dnia 15 września 2006 roku w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi Karwieńskie Błota I i II w gminie Krokowa.
Wnioski należy składać na piśmie w terminie do dnia 14.09.2007r w siedzibie Urzędu Gminy w Krokowej: ul. Szkolna 2; 84-110 Krokowa.
Tak nas z Karwieńskich Błot II wójtowie oszukują - draństwo.
autor: Rady Radny - Wojewoda do Wójta » pn mar 29, 2010 6:17 pm
WOJEWODA POMORSKI Gdańsk 2010-03-23
sygn. - WI.I/KJ/713-31/10
Pan Henryk Doering Wójt Gminy Krokowa Ul. Szkolna 2
W związku z licznymi skargami mieszkańców gminy Krokowa kierowanymi do Wojewody Pomorskiego informującymi, iż Wójt Gminy Krokowa zlecił opracowania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego na obszarze gminy Krokowa w tym samym czasie opracowuje nowe "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Krokowa", proszę o stanowisko i informacje przedmiotowej sprawie. Jednocześnie przekazuję pismo ............................ skierowane do Wojewody Pomorskiego z prośbą o wnikliwą analizę poszczególnych tematów i udzielenia odpowiedzi Wojewodzie Pomorskiemu.
Należy podkreślić, iż zgodnie z art. 14 ust. l ustawy o planowaniu i sprawie zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80 z 20031' z późniejszymi zmianami) celu ustalenia przeznaczenia terenów, w tym dla inwestycji celu publicznego, oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy rada gminy podejmuje uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Również przed podjęciem uchwały, o której mowa w ust. l, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium, przygotowuje materiały geodezyjne do opracowania planu oraz ustala niezbędny zakres prac planistycznych.
Pragnę podkreślić, iż Rada Gminy Krokowa podjęła szereg uchwał o przystąpieniu do opracowania miejscowych planów na podstawie "Studium uchwalonego 2003r., które zostało uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku sygn. akt II SA/Gd 209/2007 z dnia 27.05.2008r.
W związku powyższym uważam., że należy przeprowadzić weryfikacje wszystkich uchwał ° przystąpieniu do opracowywania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, ponieważ zgodnie z art. 20. 1. " Plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. Część tekstowa planu stanowi treść uchwały, część graficzna oraz wymagane rozstrzygnięcia stanowią załączniki do uchwały.
Jednocześnie wójt, burmistrz albo prezydent miasta przedstawia wojewodzie uchwałę, o której mowa w ust. l, wraz z załącznikami oraz dokumentacją prac planistycznych w celu oceny ich zgodności z przepisami prawnymi.
Należy podkreślić, iż plany opracowane nie zgodnie z obowiązującymi przepisami z mocy prawa są nieważne.
Podpisał z up. Wojewody Pomorskiego
Dyr. Wydziału Infrastruktury
Arch. Andrzej Kondracki
Rady Radny - Wojewoda do Wójta
autor: RYBAK » pn mar 29, 2010 6:41 pm
Czy wynika z tego, że z podjętych na bezprawny wniosek Wójtów Gminy Krokowa podjęto bezprawne Uchwały Rady Gminy Krokowa w ostatnich latach w sprawie miejscowych planów zagospodarowania.
Czyżby runą wszystkie tworzone miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego
1. Karwieńskie Błota I
2. Karwieńskie Błota II
3. Lubkowo,
4. Minkowice,
5. Wybudowania Wierzchucińskie,
6. Brzyna,
7. Krokowa,
8. Rybaczówka z Dębek 451/1,
autor: Ale chryja » śr mar 31, 2010 10:01 pm
Ciekawa sprawa - bo jeżeli od 2002 r nie ma aktualnego studium, to wszystkie uchwały o miejscowe plany są bezprawnymi. Nasuwa się następne pytanie - to jak w gminie wydawano nam warunki zabudowu - to czy są nieważne. A jeżeli nieważne warunki to i wydawane pozwolenia na budowę przez Starostwo.
Mam pytanie czy w takim razie naswze budynki wybudowane po 2002 r są obiektami bezprawnymi.
To czy w takim razie będzie Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Pucku - będzie nas ścigał jako -"CO"
Ale chryja
autor: W gazecie NIE - piszą » wt kwie 06, 2010 10:52 am
Mateusz Cieślak, autor publikacji
"Czas wsadzania prezydentów", dopatrzył się interesującej prawidłowości: prokuratorzy zamykają coraz więcej urzędników samorządowych. Pod koniec zeszłego roku i na początku tego do aresztów tymczasowych trafiło więcej samorządowców niż w całej kadencji. Czyżby w ten sposób prokuratura włączała się w wybory, które odbędą się jesienią
W gazecie NIE - piszą
autor: Józej R. z Żarnowca » pn kwie 12, 2010 5:21 pm
Ciekawe co teraz zrobią wójtowie w sprawie obiecanek z Miejscowymi planami zagospodarowania, a zwłaszcza po interwencji Wojewody Pomorskiego.
Czy to ma znaczyć, że Wójtowie Doering i Białk nas okłamywali od 2002 r. przez te lata.
A jak będzie z wybudowanymi naszymi obiektami w planach zagospodarowania, które mogą stać bezprawnymi - czy to znaczy, że nasze budynki będą nielegalne.
Józej R. z Żarnowca
autor: Radny » śr kwie 14, 2010 9:40 pm
Nawet Pan WÓJT Doering - nie przekazał tej informacji od Wojewody Radzie Gminy.
Ciekawe co bęzie na Sesji Rady Gminy 30.04.2010 r.
Doszły wiadomości:
Uchwał Rady Gminy z 29.12.2009 r. został zaskarżone do Wojewody Pomorskiego i Sądów Administracyjnych.
Ciekawe jak teraz zachowa się:
1. Wójt Gminmy Krokowa - a właściwie nasza RADA GMINY
2. Wojewoda, który uznał, że uchwała z 29.12 jest zgodna z prawem - co jest nieprawdą
3. Premier RP - ppod też już wie, co się dzieje w Krokowej - takie są słuchy,
4. Nawet już piszę Urban w NIE
LUDZIE CO SIĘ DZIEJE W NASZEJ GMINIE - dokąd Wójt będzie rządził RADĄ GMINY KROKOWA i ją szantażował.
autor: Gość z Goszczyna » pt kwie 23, 2010 10:25 pm
Ale będzie kicha z tymi miejscowymi planami.
Gość z Goszczyna
autor: Józef R. z Żarnowca » pn maja 31, 2010 3:17 am
Czy ktoś coś wie co z tymi nielegalnymi planami miejscowymi w Karwieńkiech Błotach.
Józef R. z Żarnowca
autor: Gość z Goszczyna » wt cze 01, 2010 8:50 pm
Powinno się to rozstrzygnąć na najbliżzej Sesji Rady Gminy - która została przełożona z 28.05 na połowę czerwca.
Ciekawe co będzie z pobudowanymi budynki jak się okaże, że powstały na nieważnym miejscowym planie zagospodarowania czyli z nieaktualnym studium uwarunkowań.
To mnie interesuje - bo podudowałem nowy dom.
autor: Czytelnik » pn lis 22, 2010 10:24 pm
Przedruk z ECHA PUCKA>
Karwieńskie Błota: zabytek obejrzany, czas na analizę
Dwie godziny trwała inspekcja w terenie, którą przeprowadzili przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.
Eksperci przyglądali się układowi ruralistycznemu w Karwieńskich Błotach i okolicach. Sprawdzali, czy ten teren da się wykreślić z rejestru zabytków. Co, jeśli wszystko pójdzie po myśli właścicieli setek tutejszych działek, może sprawić, że będzie można na nich stawiać np. rekreacyjne domki.
Zabytek to specyficzny układ zabudowy terenu, ale i dawne - pobudowane przez Holendrów - kanały melioracyjne, którymi holenderscy osadnicy osuszali tutejsze pola.
- Jakie holenderskie kanały? Po inwestycjach sprzed wielu lat pozostały jedynie jakieś szczątki - przekonywał gości z Warszawy Włodzimierz Szum, przewodniczący stowarzyszenia właścicieli działek w Karwieńskich Błotach. - To fikcja, która w 2005 roku posłużyła za podstawę wpisania tego terenu do rejestru zabytków. Co skutecznie zablokowało możliwość rozwoju tego terenu.
To właśnie na wniosek ok. 300 członków stowarzyszenia - właścicieli maleńkich działek rekreacyjnych w Karwieńskich Błotach - ministerstwo wszczęło swoje postępowanie administracyjne.
- Cel mamy jeden: sprawdzić, czy rzeczywiście ten zabytek można będzie wykreślić z rejestru - informowała przed rozpoczęciem wizji lokalnej w terenie Katarzyna Szpanowska z MKiDN. - Tylko po to tu przyjechaliśmy.
autor: Gość » pn lis 22, 2010 10:26 pm
Fikcyjny zabytek w Karwieńkich Błotach I i II - układ ruralistyczny.
Byłem wczoraj 18.11.2010 r. w Karwieńkich Błotach I i II na spotkaniu z ludzimi z Warszawy z Min. Kultury z Dep. Zabytków w sprawie fikcyjnego zabytku - układu raralistycznego z XVI wieku ( którego nie ma).
Prace WIZJI LOKALNEJ w w/w sprawie poprowadzona był bardzo sprawnie. Wreszcie nie będzie opowiadać się o jakimś fikcyjnym zabytku.
Wczoraj na tym spotkaniu - wizji lokalnej w sprawie zabytku byli:
1. Starosta Pucki - Wojciech DETLLAF
2. Wójt Henryk DOERING z pracownikiem Marią Szyndler.
3. Sołtys Karwieńskich Błot I ( zapomniałem nazwiska - przepraszam i Karwieńskich Błot II CZESZKE Czesław.
4. WOJEWÓDZKIEGO KONSERWATORA ZABYTKÓW - winowajcy nie było - Pewnie rozliczy go wojewoda pomorski - ZABOROWSKI Roman
Przejechałem razem 1300 km aby też wesprzeć moich sąsiadów jak i miejscowych z Karwieńskich Błot w tym temacie.
Takich jak ja, ludzi z kraju było około 150 osób + miejscowi ludzie z obu Karwieńskich - im się chciało, aby zlikwidować tą fikcję.
To jest nasz współny cel - zlikwidować "FIKCYJNY ZABYTEK" gdzie pewni miejscowi chronią tą fikcję - bo było widać, że nawet nie byli, pomimo, że mieszkają obok sołysa Karwieńkich Błot II.
Życzę naszym ludziom powodzenia w likwidacji tego fikcyjnego zabytku - POWODZENIA w tym zakresie - Roman - Wrocław