Source: http://olgierd.bblog.pl/data,2011,2,strona,11.html
Timestamp: 2017-11-22 03:32:58
Legal References Found: art. 385
 art. 385
 art. 385
 art. 58
 art. 385
 art. 385
 art. 58
 art. 385
 art. 58
 art. 58

Document Content:
2011-02-15 22:09
Klauzula abuzywna a nieważość czynności prawnej
oddane głosy: 25 / 52
Ciekawą (nie tylko dla prawników, ale i dla konsumentów, a także dla sprzedawców -- ale i dla "łapaczy", o których pisze "Wyborcza") uchwałę wydał miesiąc temu Sąd Najwyższy: jeśli postanowienie wzorca umownego jest sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa, to taka sprzeczność niekoniecznie oznacza istnienie klauzuli niedozwolonej (abuzywnej).
Zgodnie z art. 385(1) par. 1 kodeksu cywilnego konsument nie jest związany postanowieniami umownymi, jeśli (są to warunki łączne):
nie zostały one z nim ustalone indywidualnie (a więc pochodzą wprost z regulaminu czy innego wzorca umowy, zaś konsument nie mógł mieć na nie żadnego wpływu -- art. 385(1) par. 3 kc);
ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta jest sprzeczny z dobrymi obyczajami,
wskutek czego dochodzi do rażącego naruszenia interesów konsumenta,
zarazem nie może to dotyczyć głównych świadczeń stron, w szczególności ceny lub wynagrodzenia, które ma zapłacić konsument (chyba że sposób określenia tych parametrów jest niezrozumiały).
W takim przypadku strony umowy nie są związane niedozwolonym postanowieniem umownym, jednak sama w sobie umowa jest ważna -- zaś konsument i przedsiębiorca będący sprzedawcą lub usługodawcą są związani umową w pozostałym zakresie.
Przykładową wyliczankę takich postanowień abuzywnych przynosi art. 385(3) kc, zaś katalog ten jest twórczo rozwiany przez orzecznictwo, z historią którego -- w postaci rejestru klauzul niedozwolonych UOKiK -- można zapoznać się na tej stronie.
Postanowienie wzorca umowy, sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy, nie może być uznane za niedozwolone postanowienie umowne (art. 385(1) § 1 kc) -- uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2011 r., III CZP 119/10Od razu może warto wyjaśnić: generalnie pojęcie "klauzuli abuzywnej" nie oznacza, że przedsiębiorcy nie wolno zastosować w umowie z konsumentem któregoś z rozwiązań tam określonych. Owszem, wolno -- jednak pod warunkiem, że elementy te będą wynikały z wyraźnych indywidualnych ustaleń stron, nie z regulaminu czy formularza "podrzuconego" przez przedsiębiorcę (jest to szczególnie istotne w przypadku umów adhezyjnych).
Tymczasem zgodnie z art. 58 kodeksu cywilnego, który mógł budzić pewne wątpliwości z punktu widzenia relacji z art. 385(1) kc, zgodnie z którym:
nieważność czynności prawnej dotyczy takich działań, które są sprzeczne z ustawą albo mają na celu obejście prawa, chyba że inny przepis pozwala na wejście w miejsce unieważnionych postanowień umownych innych przepisów prawa;
jeśli jednak czynność prawna (np. umowa) jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, będzie ona bezwzględnie nieważna;
przy częściowej nieważności czynności prawnej, strony są związane pozostałymi (niezakwestionowanymi) postanowieniami, chyba że unieważnione postanowienia są na tyle istotne, że można przyjąć, iż bez nich nie doszłoby do zawarcia umowy (na tę okoliczność wpisuje się czasem do umów tzw. klauzule salwatoryjne, przy czym moją ulubioną jest coś w rodzaju "jeżeli jakiekolwiek postanowienia niniejszej umowy okażą się nieważne, nie uchybia to ważności pozostałych" -- ma to dokładnie tyle samo sensu, ile pisanie "w pozostałym zakresie zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego".
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, iż przepisy te w mocno różnicują sytuację prawną stron: w przypadku zastosowania klauzuli niedozwolonej (i) umowa zawsze pozostaje w mocy (konsument bowiem może być zainteresowany jej wykonaniem), (ii) w miejsce nieważnych postanowień nie wchodzą przepisy ustawowe (por. art. 385(1) par. 2 kc "obok" art. 58 par. 3 kc), (iii) ocenia się raczej zgodność z dobrymi obyczajami i interes konsumenta (niekoniecznie zgodność z prawem), (iv) zarazem "problemu nie ma", jeśli przedsiębiorca i konsument wspólnie uzgodnią daną klauzulę -- a więc konsument wyrazi na nią zgodę (w przypadku niezgodności z ustawą jego zgoda co do zasady nie ma znaczenia).
Zdaniem SN oznacza to, iż sankcje wynikające z art. 385(1) kodeksu cywilnego nie mogą być automatycznie "przekładane" na bezwzględną nieważność z art. 58 par. 1 lub par. 2 kc, bowiem obciążenie czynności prawnej klauzulą abuzywną nie oznacza wystąpienia postanowienia niezgodnego z ustawą lub zmierzającą do obejścia ustawy.
Co innego, rzecz jasna, jeśli postanowienie niedozwolone będzie równocześnie sprzeczne z ustawą. W takim przypadku pierwszeństwo będzie miał art. 58 kc, zatem ostateczną konsekwencją może być nawet unieważnienie całej umowy.
Tagi kodeks cywilny,	konsumenci,	sąd najwyższy,	UOKiK,	klauzula abuzywna,	klauzule niedozwolone
Ach ten Polbank ;-) Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE,...