Source: http://komornik-zgorzelec.pl/poradnik/7/
Timestamp: 2019-12-06 00:59:34
Legal References Found: art. 8
 art. 760
 art. 13
 art. 130
 art. 806
 art. 1046
 art. 822
 art. 840
 art. 931
 art. 1047
 art. 64
 art. 1047
 art. 840
 art. 787
 art. 787
 art. 7871
 art. 840
 art. 841

Document Content:
PORADNIK: Jak przeprowadzić postępowanie egzekucyjne?
Egzekucja w Polsce to długi i kosztowny proces - powszechna jest opinia o jego niewydolności i skomplikowaniu. Tymczasem przynajmniej niektóre obawy są bezpodstawne. Wcale nie jest łatwo przepisać majątek na inną osobę czy przedłużać w nieskończoność postępowanie. Co oczywiste, trzeba jednak posiadać wiedzę z zakresu egzekucji, bo rządzi się ona swoimi prawami, które często odbiegają od ogólnych regulacji procesowych.
W niniejszym poradniku omawiamy egzekucję cywilną z uwzględnieniem pozycji zarówno wierzyciela, jak i dłużnika. Obie strony mogą aktywnie uczestniczyć w tym procesie i kształtować go wedle swoich potrzeb.
Podstawą egzekucji komorniczej jest tytuł egzekucyjny, czyli dokument, który może stać się podstawą egzekucji komorniczej. Może być nim wyrok sądu, ugoda sądowa czy też np. akt notarialny ze stosownym zobowiązaniem. Jeśli chodzi o wyrok, to musi on być prawomocny lub też natychmiast wykonalny. Tak jest np. przy wyrokach zaocznych, w sytuacji gdy dłużnik uznał powództwo albo przy alimentach. Natychmiastowa wykonalność oznacza, że można od razu, nie czekając na uprawomocnienie (w praktyce jest to wyrok sądu II instancji), udać się do komornika i złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji.
Aby skutecznie prowadzić egzekucję, wyrok trzeba zaopatrzyć w tzw. klauzulę wykonalności. Jest to po prostu pieczęć na odwrocie dokumentu, stwierdzająca, że każdy, kogo wyrok dotyczy, powinien poddać się jego postanowieniom. Taki wyrok stanowi tytuł wykonawczy, który może stać się podstawą egzekucji. Jeśli dłużnik nie uiści należności, to następnym krokiem jest złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji wraz z oryginałem tytułu wykonawczego.
Warto wiedzieć, że nawet teraz możemy dokonać wyboru komornika, który zajmie się odzyskaniem długu. Ogólne zasady mówią, że egzekucja z ruchomości należy do komornika tego sądu, w którego okręgu ruchomości się znajdują. Z kolei egzekucja z nieruchomości należy do komornika działającego przy sądzie, w którego okręgu nieruchomość jest położona. Zgodnie z art. 8 ust. 3 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji wierzyciel ma prawo wyboru komornika w granicach właściwości sądu apelacyjnego (oczywiście ze wskazanymi wyżej zastrzeżeniami). Jest to więc szerokie uprawnienie, bo sądy apelacyjne obejmują w zasadzie swoją właściwością całe województwo, ale dotyczy ono tylko ruchomości (samochody, kosztowności, sprzęt AGD i RTV).
Jest też jeszcze jedno obostrzenie - z wyłączeniem spraw o egzekucję z nieruchomości komornik może, na pisemny wniosek wierzyciela, prowadzić egzekucję na obszarze właściwości sądu apelacyjnego, jeżeli zaległość spraw nie przekracza sześciu miesięcy. Zaległość oblicza się, dzieląc liczbę spraw niezałatwionych w roku poprzednim przez średni miesięczny wpływ w roku poprzednim - z wyłączeniem świadczeń powtarzających się. O stosowną informację możemy oczywiście wystąpić do komornika. Trzeba też podkreślić, że niestety w razie działania komornika na żądanie wierzyciela poza rewirem, kosztami (diety, zwrot za przejazdy, transporty specjalistyczne oraz koszty noclegów) obciąża się wierzyciela, niezależnie od przysługującego mu zwolnienia od kosztów sądowych. Na pokrycie kosztów wierzyciel wpłaca zaliczkę przed podjęciem czynności.
Przy egzekucji z nieruchomości wierzyciel może dokonać wyboru komornika działającego przy sądzie, w którego okręgu nieruchomość jest położona, nawet jeżeli nie jest położona w jego rewirze.
Trzeba skrupulatnie sporządzić wniosek
Podstawową sprawą jest prawidłowe sformułowanie wniosku o wszczęcie egzekucji - co prawda jak stanowi art. 760 kodeksu postępowania cywilnego - wniosek taki może być złożony ustnie do protokołu, to jednak w praktyce przestrzegana jest forma pisemna. We wniosku należy wskazać świadczenie, które ma być spełnione i sposób egzekucji i dołączyć oryginał tytułu wykonawczego. Musimy dokładnie wskazać, jakiego świadczenia oczekujemy - nie wystarcza przy tym sama treść wyroku, bo wierzyciel może np. żądać części należności. W wypadku niejasnej treści wniosek może zostać zwrócony w ramach postępowania naprawczego na mocy art. 13 par. 2 k.p.c. w zw. z art. 130 k.p.c. W takiej sytuacji nie wywołuje on żadnych skutków związanych z jego wniesieniem. Na zarządzenie o zwrocie pisma przysługuje skarga na czynności komornika.
W osnowie należy podać wysokość należności głównej i odsetek (wysokość i datę początkową). Ponadto należy wskazać sposób egzekucji - najlepiej w tytule wniosku - np. z ruchomości, z wynagrodzenia za pracę, z nieruchomości itp. Nie musimy z kolei podawać rodzaju egzekucji (egzekucja świadczeń pieniężnych, niepieniężnych itp.). Wniosek, który podaje sam rodzaj, a nie sposób egzekucji, zostanie zwrócony w celu uzupełnienia braków. Wreszcie trzeba dokładnie oznaczyć składniki mienia dłużnika, z których ma być ściągane roszczenie. Tu możemy stanąć przed problemem nie tylko prawnym, ale i logistycznym. Trzeba bowiem zadać sobie sporo trudu i poszukać tego majątku - przy egzekucji z nieruchomości podać numer księgi wieczystej, sąd i opisać nieruchomość. Szczęśliwie przy ruchomościach egzekucja będzie prowadzona ze wszystkich rzeczy w posiadaniu dłużnika - stąd nie trzeba ich wymieniać, co zresztą byłoby nierealne. Jeśli wierzyciel nie może wskazać przedmiotów służących do zaspokojenia, komornik wezwie dłużnika do złożenia wyjaśnień.
Wszystkie te wymogi mogą wydawać się zbytecznym formalizmem, jednak trzeba podkreślić, że są to działania podjęte w interesie wierzyciela. Po prostu komornik nie może przekroczyć podstawy wniosku - jest nim w pełni związany i działa tylko w jego granicach.
Wierzyciel może w jednym wniosku wskazać kilka sposobów egzekucji przeciwko temu samemu dłużnikowi. Spośród kilku sposobów powinien zastosować najmniej uciążliwy dla dłużnika. Jeżeli egzekucja z jednej części majątku dłużnika oczywiście wystarcza na zaspokojenie wierzyciela, można żądać zawieszenia egzekucji z pozostałej części.
Po otrzymaniu wniosku wraz z tytułem komornik wszczyna egzekucję i przy pierwszej czynności doręcza dłużnikowi zawiadomienie o wszczęciu z podaniem treści tytułu wykonawczego i wymienieniem sposobu egzekucji. Ma na to 21 dni od dnia wpłynięcia wniosku. Może się zdarzyć, że już na tym etapie postępowania dłużnik zdecyduje się płacić. Całe postępowanie egzekucyjne jest zresztą pomyślane w ten sposób, by zachęcić do dobrowolnego zwrotu pieniędzy. W takim wypadku zgodnie z art. 806 k.p.c. komornik powinien na żądanie wierzyciela przyjąć pieniądze lub inne rzeczy przypadające w związku z egzekucją. Następnie komornik dokonuje swych czynności - odwiedza dłużnika i zajmuje jego ruchomości itp.
Trzeba podkreślić, że w dni ustawowo uznane za wolne od pracy i w porze nocnej czynności egzekucyjnych można dokonywać tylko w wypadkach szczególnie uzasadnionych za pisemnym zezwoleniem prezesa sądu rejonowego. Jeśli dłużnik opiera się i utrudnia działanie komornikowi - ten może skorzystać z pomocy funkcjonariuszy policji, którzy po sprawdzeniu prawidłowości działań są zobowiązani wykonywać wszystkie polecenia. Po akcji składają przełożonym stosowne sprawozdanie - zazwyczaj jest to po prostu notatka służbowa. Warto wiedzieć, że udział policji wcale nie jest rzadką sprawą - zwłaszcza podczas realizowania eksmisji. Co prawda w obecnym stanie prawnym art. 1046 k.p.c. przewiduje zawsze dostarczenie tzw. pomieszczenia tymczasowego, stąd nie jest w zasadzie możliwa eksmisja na bruk, to jednak ze zrozumiałych względów eksmisje dalej rodzą największe wzburzenie, zwłaszcza jeśli są orzekane bez uprawnienia do lokalu socjalnego.
- Wierzyciel może zlecić komornikowi poszukiwanie za wynagrodzeniem majątku dłużnika. Od zlecenia komornik pobiera opłatę w wysokości 3 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za każdą rozpoczętą godzinę czynności.
- Komornik nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Nie ma więc większego sensu powoływanie się na okoliczności, które podnosiliśmy już w postępowaniu sądowym. Jak wskazał SA w Katowicach w wyroku z 18 września 2003 r. (sygn. akt I ACa 144/03, Wokanda z 2004 r. nr 12): organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tym tytułem, postępowanie zatem - w razie jego bezpodstawności - toczy się na ryzyko wierzyciela, który winien naprawić wyrządzoną takim postępowaniem szkodę.
Egzekucja komornicza w mieszkaniu
Prawo wyposażyło komornika w szerokie kompetencje - można od niego wymagać, by postępował zgodnie z przepisami - np. przeszukał mieszkanie dłużnika. Jeśli odmawia lub ociąga się ze swymi obowiązkami, zawsze możemy wnieść skargę. Zgodnie z literą prawa, jeżeli cel egzekucji tego wymaga, komornik zarządzi otworzenie mieszkania oraz innych pomieszczeń i schowków dłużnika, jak również przeszuka jego rzeczy, mieszkanie i schowki.
Gdyby to nie wystarczyło, może ponadto przeszukać odzież, którą dłużnik ma na sobie. Może to uczynić także wówczas, gdy dłużnik chce uciec lub gdy zachodzi podejrzenie, że chce usunąć przedmioty, które ma przy sobie. Jeżeli w czasie dokonywania czynności w mieszkaniu dłużnika komornik zauważy, że dłużnik oddał poszukiwane przedmioty swemu domownikowi lub innej osobie, może przeszukać odzież tej osoby oraz przedmioty, jakie ma ona przy sobie.
Przeszukanie poza miejscem zamieszkania, przedsiębiorstwem, zakładem oraz gospodarstwem dłużnika może nastąpić na podstawie pisemnego zezwolenia właściwego prezesa sądu rejonowego. W wypadkach niecierpiących zwłoki może jednak być dokonane bez zezwolenia - wtedy czynność taka musi być niezwłocznie przedstawiona prezesowi do zatwierdzenia.
UPRAWNIENIA DŁUŻNIKA
- Wszelkich wpłat dłużnik może dokonać gotówką lub poleceniem przelewu, a za zgodą komornika także w inny sposób. Pokwitowanie komornika ma taki sam skutek, jak pokwitowanie wierzyciela sporządzone w formie dokumentu urzędowego.
- Wierzyciel i dłużnik mogą być obecni przy czynnościach egzekucyjnych. Na żądanie stron albo według uznania komornika mogą być obecni także świadkowie, w liczbie nie większej niż po dwóch z każdej strony.
- Przeszukanie odzieży może być dokonane tylko przez osobę tej samej płci, co dłużnik.
O zawieszenie bądź umorzenie egzekucji wcale nie jest łatwo. Nie wystarcza tu spłata długu, gdyż gospodarzem egzekucji jest wierzyciel i on decyduje o zakończeniu postępowania. Oczywiście jeśli będzie prowadził egzekucję mimo zapłaty dłużnika, to musi naprawić wynikłą stąd szkodę i zwrócić pieniądze wedle przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Postępowanie ulega zawieszeniu z urzędu jeżeli się okaże, że strona nie ma zdolności procesowej ani przedstawiciela ustawowego. Postępowanie zawiesza się z urzędu również w razie śmierci wierzyciela lub dłużnika (podejmuje się je z udziałem spadkobierców zmarłego). Jeżeli spadkobiercy dłużnika nie objęli spadku albo nie są znani, a nie ma kuratora spadku, sąd na wniosek wierzyciela ustanowi dla nich kuratora.
Kolejną ważną przyczyną jest zawieszenie wnioskowe. Komornik zawiesza postępowanie na wniosek wierzyciela. Na wniosek dłużnika też następuje zawieszenie postępowania, jeżeli sąd uchylił natychmiastową wykonalność lub wstrzymał wykonanie albo dłużnik złożył zabezpieczenie konieczne do zwolnienia od egzekucji. Sąd może na wniosek zawiesić w całości lub części postępowanie egzekucyjne, jeżeli wpłynęła skarga na czynności komornika lub zażalenie na postanowienie sądu. Zawieszenie może być uzależnione od złożenia przez dłużnika zabezpieczenia.
Niezwykle ważnym przepisem jest art. 822 k.p.c., który reguluje skutki dokonanej zapłaty. Zgodnie z jego treścią komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności, jeżeli przed jej rozpoczęciem dłużnik złoży niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że obowiązku dopełnił albo że wierzyciel udzielił mu zwłoki. Komornik wstrzyma się również, jeżeli przed rozpoczęciem czynności dłużnik albo jego małżonek podniesie zarzut wynikający z umowy małżeńskiej i okaże intercyzę oraz przedłoży niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że zawarcie umowy oraz jej rodzaj były wierzycielowi wiadome. Jednocześnie po wstrzymaniu komornik podejmuje działania, które umożliwiają dokonanie czynności w przyszłości i niezwłocznie zawiadamia wierzyciela. I tu ruch należy do wierzyciela - na jego polecenie egzekucja będzie kontynuowana. Jak zatem widzimy, nie mogąc badać zasadności i wymagalności obowiązku (art. 804 k.p.c.), komornik nie jest też uprawniony do podjęcia samodzielnej decyzji o umorzeniu (zawieszeniu) postępowania na skutek wykonania obowiązku przez dłużnika.
Co pozostaje zatem dłużnikowi w takiej sytuacji? Tylko wniesienie powództwa przeciwegzekucyjnego (opozycyjnego z art. 840 k.p.c.) wraz z wnioskiem o jego zabezpieczenie przez wstrzymanie egzekucji. Może to wydawać się drogą bez końca, ale zauważmy, że i tak koszty powództwa, jeśli będzie ono zasadne, obciążą upartego wierzyciela.
Rok bezczynności
Egzekucję umarza się z mocy samego prawa, jeżeli wierzyciel w ciągu roku nie dokonał czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania lub nie zażądał jego podjęcia. Termin biegnie od dnia ostatniej czynności, a w razie zawieszenia - od ustania przyczyny zawieszenia. Postępowanie umarza się w całości lub części z urzędu, jeżeli:
- okaże się, że egzekucja nie należy do organów sądowych,
- wierzyciel lub dłużnik nie ma zdolności sądowej albo gdy egzekucja ze względu na jej przedmiot lub na osobę dłużnika jest niedopuszczalna,
- jest oczywiste, że nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych.
Umorzenie powoduje uchylenie dokonanych czynności egzekucyjnych, lecz nie pozbawia wierzyciela możności wszczęcia ponownej egzekucji, chyba że z innych przyczyn jest ona niedopuszczalna. Jest to więc specyficzna instytucja, która pozwala odwrócić skutki dokonanych zajęć.
Nie wszystko podlega egzekucji
Istnieje całkiem pokaźna grupa rzeczy niepodlegających egzekucji. Tytułem przykładu możemy tu wymienić przedmioty urządzenia domowego, pościel, bieliznę i ubranie codzienne, a także ubranie niezbędne do wykonywania zawodu, zapasy żywności i opału dla dłużnika i jego rodziny na okres miesiąca, narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej oraz surowce do produkcji na okres tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych.
Z kolei przechodząc do bardziej uniwersalnych regulacji, to u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę wyłączone są pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy - pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie. Ponadto nie podlegają egzekucji przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową.
Na początku musimy liczyć się z wydatkami sądowymi. 50 zł sąd pobiera od wniosku o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu, innemu niż orzeczenie sądu, ugoda sądowa, nakaz zapłaty albo ugoda zawarta w wyniku mediacji na podstawie postanowienia sądu, nadanie klauzuli przeciwko małżonkowi dłużnika, przeciwko lub na rzecz osoby innej niż wskazana w tytule egzekucyjnym, na którą przeszły uprawnienie lub obowiązek, wreszcie przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność bez ograniczenia całym swoim majątkiem za zobowiązania spółki (np. wspólnik jawny). Z kolei 100 zł zapłacimy za zarzuty na opis i oszacowanie nieruchomości, przeciwko planowi podziału sumy uzyskanej z egzekucji oraz zażalenie na postanowienie wydane w wyniku rozpoznania zarzutów. Tyle samo kosztuje wniosek o przybicie nieruchomości (opłatę uiszcza się przed przysądzeniem własności), o przeprowadzenie przez sąd egzekucji czynności o charakterze majątkowym, której inna osoba nie może za dłużnika wykonać, zatwierdzenie planu podziału, a także wprowadzenie doń zmian lub uzupełnień.
Ponadto komornikowi należy się zwrot wydatków gotówkowych poniesionych w toku egzekucji. Zaliczamy tu należności biegłych, koszty ogłoszeń w pismach, transportu specjalistycznego, przejazdu poza miejscowość, która jest siedzibą komornika, przechowywania i ubezpieczania zajętych ruchomości, należności osób powołanych do udziału w czynnościach, koszty działania poza terenem rewiru, doręczenia środków pieniężnych przez pocztę lub przelewem, koszty uzyskiwania informacji. Na pokrycie wydatków komornik może żądać zaliczki od strony, która wniosła o dokonanie czynności, uzależniając czynność od jej uiszczenia. Następnie musi ją rozliczyć w terminie miesiąca od dnia poczynienia wydatków, na które była przeznaczona, i zwrócić niewykorzystaną część.
Z kolei za prowadzenie egzekucji komornik pobiera opłaty egzekucyjne. W sprawach o pieniądze są to opłaty stosunkowe, zależne od wartości świadczenia. W razie wyboru więcej niż dwóch sposobów egzekucji opłata stosunkowa ulega podwyższeniu o 1/10 część za każdy następny sposób.
Od wniosku o zabezpieczenie roszczenia pieniężnego zapłacimy 2 proc.wartości roszczenia, nie mniej jednak niż 2 proc.przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, i nie więcej niż pięciokrotność tego wynagrodzenia.
Do wartości roszczenia stanowiącej podstawę ustalenia opłaty egzekucyjnej wlicza się odsetki, koszty i inne należności podlegające egzekucji wraz ze świadczeniem głównym. Przy oznaczaniu wartości roszczenia każde rozpoczęte 10 zł liczy się za pełne. Cała opłata stosunkowa wynosi 15 proc. wartości świadczenia, jednak nie może być niższa niż 1/10 i wyższa niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Opłatę ustala się w wysokości odpowiedniej do poniesionych przez komornika wydatków, nakładu jego pracy oraz wartości wyegzekwowanej części świadczenia. Opłatę tę komornik pobiera również w wypadku umorzenia postępowania na wniosek wierzyciela. W tym celu wydaje postanowienie, w którym wzywa dłużnika do zapłaty w terminie 14 dni. Po uprawomocnieniu podlega egzekucji bez zaopatrywania w klauzulę wykonalności. Dłużnik nie stoi jednak na straconej pozycji - w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zmniejszyć wysokość opłaty.
Co do świadczeń niepieniężnych to mamy tu opłatę stałą. Przykładowo za odebranie rzeczy komornik pobiera 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Opłata stała wynosi 40 proc. wynagrodzenia za:
- wprowadzenie w posiadanie nieruchomości i usunięcie z niej ruchomości; w przypadku przedsiębiorstw handlowych i przemysłowych opłatę pobiera się od każdej izby,
- wprowadzenie zarządcy w zarząd nieruchomości lub przedsiębiorstwa oraz za wprowadzenie dozorcy w dozór nieruchomości, np. opróżnienie lokalu z rzeczy lub osób, z tym że odrębną opłatę pobiera się od każdej izby.
Przy eksmisji z mieszkania nie pobiera się odrębnej opłaty od przedpokojów, alków, korytarzy, werand, łazienek, spiżarni, loggii itp. Przy opróżnianiu pomieszczeń i lokali niemieszkalnych, w szczególności garażu, stajni, obory lub sklepu, pobiera się opłatę za każde pomieszczenie jak za izbę. Za wprowadzenie w posiadanie w innych przypadkach pobiera się 25 proc. wynagrodzenia, a w razie egzekucji na skutek dalszych naruszeń posiadania opłatę zwiększa się każdorazowo o 100 proc. Identycznie (25 proc.) kosztuje udział w usunięciu oporu dłużnika i wszystkie czynności z udziałem policji.
Opłatę stosunkową komornik ściąga od dłużnika, obliczając ją proporcjonalnie do wyegzekwowanych kwot.
Egzekucja pieniężna z ruchomości
Podstawową czynnością komornika jest zajęcie, czyli czynność formalna, przeznaczająca określoną rzecz na potrzeby egzekucji. Zająć można ruchomości dłużnika będące bądź w jego władaniu, bądź we władaniu samego wierzyciela. Ruchomości będące we władaniu osoby trzeciej można zająć tylko wówczas, gdy osoba ta zgadza się na zajęcie albo przyznaje, że stanowią one własność dłużnika. Komornik dokonuje zajęcia przez wpisanie ruchomości do protokołu - jego odpis należy doręczyć dłużnikowi i współwłaścicielom zajętej ruchomości, którzy nie są dłużnikami. Dłużnik powinien wymienić znajdujące się w jego władaniu ruchomości, do których osobom trzecim przysługuje prawo żądania zwolnienia od egzekucji, ze wskazaniem adresów tych osób.
EGZEKUCJA Z ZAJĘTEJ RUCHOMOŚCI
Rozporządzenie rzeczą po zajęciu nie ma wpływu na bieg postępowania, a egzekucja z zajętej ruchomości może być prowadzona również przeciwko nabywcy.
Kolejny etap - komornik sprzedaje zajęte rzeczy. Nie może to nastąpić wcześniej niż siódmego dnia od daty zajęcia.
Nie wnikając już w tryby sprzedaży, należy wskazać, że cena wywołania w pierwszym terminie licytacji wynosi 3/4 wartości szacunkowej. Jeżeli licytacja nie dojdzie do skutku, cena wywołania w drugim terminie spada do 1/2 wartości. Warto podkreślić, że sprzedaż licytacyjna nie może nastąpić za kwotę niższą od ceny wywołania.
Egzekucja z pensji
Również do egzekucji z wynagrodzenia za pracę komornik przystępuje przez jego zajęcie. Po prostu zawiadamia dłużnika, że do wysokości egzekwowanego świadczenia i aż do pełnego pokrycia długu nie wolno mu odbierać pensji poza częścią wolną od zajęcia ani rozporządzać nią w żaden inny sposób. Dotyczy to także wynagrodzenia za prace zlecone, nagród i premii, zysku lub udziału w funduszu zakładowym oraz wszelkich innych funduszach pozostających w związku ze stosunkiem pracy.
Komornik wzywa pracodawcę, aby nie wypłacał zajętego wynagrodzenia, lecz:
- przekazywał je bezpośrednio wierzycielowi, zawiadamiając komornika o pierwszej wypłacie, albo
- przekazywał je komornikowi, w wypadku gdy do wynagrodzenia jest lub zostanie skierowana jeszcze inna egzekucja, a wynagrodzenie w części wymagalnej nie wystarcza na pokrycie wszystkich wymagalnych roszczeń.
Komornik działa nieco inaczej przy nieruchomościach - w tym wypadku wzywa dłużnika, aby zapłacił dług w ciągu dwóch tygodni pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania. Jednocześnie z wysłaniem wezwania komornik przesyła do sądu wieczystoksięgowego wniosek o wpis o wszczęciu egzekucji. W stosunku do dłużnika nieruchomość jest zajęta z chwilą doręczenia mu wezwania, a rozporządzenie nieruchomością po zajęciu nie ma wpływu na dalsze postępowanie - nabywca może jednak uczestniczyć w nim w charakterze dłużnika. W każdym razie czynności egzekucyjne są ważne tak w stosunku do dłużnika, jak i w stosunku do nabywcy.
Co istotne, rozporządzenia przedmiotami podlegającymi zajęciu razem z nieruchomością po ich zajęciu są nieważne. Podobnie jest z obciążeniem nieruchomości przez dłużnika.
ZAJĘTA NIERUCHOMOŚĆ
Zgodnie z art. 931 k.p.c. zajętą nieruchomość pozostawia się w zarządzie dłużnika. Sąd może jednak ustanowić innego zarządcę.
Po upływie terminu określonego w wezwaniu do zapłaty komornik na wniosek wierzyciela dokonuje opisu i oszacowania, a nieruchomość ulega sprzedaży przez licytację publiczną. Termin licytacji nie może być wyznaczony wcześniej niż po upływie dwóch tygodni po uprawomocnieniu się opisu i oszacowania ani też przed uprawomocnieniem się wyroku, na podstawie którego wszczęto egzekucję (takie ryzyko istnieje np. przy wyrokach natychmiastowo wykonalnych). Cena wywołania wynosi 3/4 sumy oszacowania, a rękojmia 10 proc. ceny. Po zamknięciu przetargu sąd wydaje postanowienie co do przybicia na rzecz licytanta, który zaofiarował najwyższą cenę, po wysłuchaniu tak jego, jak i obecnych uczestników.
Po uprawomocnieniu się przybicia i wykonaniu warunków licytacyjnych sąd wydaje postanowienie o przysądzeniu własności, które przenosi własność na nabywcę. Oczywiście przysługuje na nie zażalenie - jego podstawą nie mogą być jednak uchybienia sprzed uprawomocnienia się przybicia.
Jeśli chodzi o egzekucję świadczeń niepieniężnych, to warto wskazać na art. 1047 par. 1 k.p.c., będący proceduralną emanacją art. 64 kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego treścią jeżeli dłużnik jest obowiązany do złożenia oznaczonego oświadczenia woli, prawomocne orzeczenie sądu zobowiązujące do złożenia oświadczenia zastępuje oświadczenie dłużnika. W tym kontekście warto powołać klasyczną już uchwałę SN z 7 stycznia 1967 r. (sygn. akt III CZP 32/66, OSNC z 1968 r. nr 12, poz. 199), w której SN stwierdził: prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające obowiązek strony do złożenia oznaczonego oświadczenia woli zastępuje to oświadczenie (art. 64 k.c. oraz art. 1047 k.p.c.). Jeżeli więc oświadczenie to ma stanowić składnik umowy, jaka ma być zawarta pomiędzy stronami, do zawarcia tej umowy konieczne jest złożenie odpowiedniego oświadczenia woli przez drugą stronę z zachowaniem wymaganej formy. Nie dotyczy to jednak zawarcia umowy przyrzeczonej w umowie przedwstępnej (art. 390 par. 2 k.c.) oraz wypadków, gdy sąd uwzględnia powództwo o stwierdzenie obowiązku zawarcia umowy całkowicie zgodnie z żądaniem powoda; w takich wypadkach orzeczenie sądu stwierdza zawarcie umowy i zastępuje tę umowę. Zazwyczaj zatem nie będzie już konieczna wizyta u notariusza.
Jeżeli dłużnik ma wykonać czynność, której inna osoba wykonać za niego nie może, a której wykonanie zależy wyłącznie od jego woli, sąd, w którego okręgu czynność ma być wykonana, wyznaczy mu termin i zagrozi mu grzywną do 1 tys. zł. Trzecia grzywna może wynieść 100 tys. zł, jednocześnie jest możliwa jej zamiana na areszt do sześciu miesięcy, licząc jeden dzień aresztu od 5 do 150 zł grzywny.
WIERZYCIELE ALIMENTACYJNI
Z licznych udogodnień korzystają wierzyciele alimentacyjni. Po pierwsze, egzekucja może być wszczęta z urzędu na żądanie sądu I instancji, który rozpoznawał sprawę, a wyrok jest z urzędu doręczany uprawnionemu. Po drugie, nie muszą oni wskazywać we wniosku sposobu egzekucji ani majątku dłużnika. Ponadto komornik (a potem policja) musi przeprowadzić dochodzenie w celu ustalenia majątku oraz miejsca zamieszkania dłużnika.
Trzeba też podkreślić, że istnieje możliwość skutecznej walki z egzekucją. Podstawowym mechanizmem są powództwa przeciwegzekucyne, pozwalające podnosić zarzuty merytoryczne (jak pamiętamy komornik nie może badać zasadności obowiązku). Pierwszym z nich jest powództwo opozycyjne - czyli instytucja kwestionująca przez dłużnika zasadność lub dopuszczalność egzekucji. Jeśli wydany przez sąd tytuł wykonawczy nie odpowiada rzeczywistym faktom, na podstawie których go wydano, lub też gdy nastąpiło zdarzenie, przez które zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane, dłużnik może w drodze procesu zażądać w całości lub w części pozbawienia (względnie ograniczenia) wykonalności.
Zgodnie z art. 840 par. 1 k.p.c. dłużnik może zgłosić takie żądanie, jeżeli:
- przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie albo przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu (np. umowy przelewu wierzytelności),
- po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane; gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli nie był on rozpoznawany w sprawie,
- małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787 k.p.c., wykaże, że egzekwowane świadczenie się nie należy.
Jeżeli dłużnik albo jego małżonek, przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787 k.p.c. (zgoda małżonka) lub art. 7871 k.p.c. (ograniczenie odpowiedzialności do wspólnego przedsiębiorstwa), podnosi wynikający z umowy majątkowej małżeńskiej zarzut wyłączenia lub ograniczenia jego odpowiedzialności całością lub częścią majątku - powództwo też jest możliwe i art. 840 par. 1 i par. 2 k.p.c. stosuje się odpowiednio.
Zgodnie z art. 841 par. 1 k.p.c. osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli naruszono jej prawa. Jest to zresztą dość ciekawa instytucja, ponieważ, jeżeli dłużnik zaprzecza prawu powoda, należy pozwać również dłużnika - mamy tu zatem do czynienia ze współuczestnictwem koniecznym.
Powództwo można wnieść w zasadzie w terminie miesiąca od dnia dowiedzenia się o naruszeniu prawa. Trzeba podkreślić, że jest ono czysto formalne - dotyczy tylko wyłączenia spod egzekucji, ale już nie jej technicznego przebiegu.
Powództwa przeciwegzekucyjne wytacza się przed sąd rzeczowo właściwy, w którego okręgu prowadzi się egzekucję. Jeśli wartość przedmiotu egzekucji przekracza 75 000 zł - właściwym będzie sąd okręgowy. Powyżej tej kwoty - sąd okręgowy.
Podstawowym środkiem służącym do zwalczenia sprzecznych z prawem działań komornika jest skarga na jego czynności (art. 767 k.p.c.). Wnosi się ją na piśmie do sądu rejonowego, przy którym komornik działa. Wyjątkiem jest składanie skarg podczas licytacji - przy rzeczach ruchomych wnosi się ją do protokołu, a przy nieruchomościach - ustnie sędziemu nadzorującemu.
Skargę może złożyć strona lub inna osoba, której prawa zostały naruszone bądź zagrożone. Co do terminu, to jest on dość krótki - wnosi się ją w terminie tygodniowym od dnia czynności, gdy strona lub osoba, której prawo zostało przez czynność komornika naruszone bądź zagrożone, była przy czynności obecna lub o jej terminie zawiadomiona, w innych wypadkach - od dnia zawiadomienia o dokonaniu czynności strony lub osoby, której prawo zostało naruszone bądź zagrożone. Wreszcie w braku zawiadomienia termin liczymy od dnia, w którym czynność powinna być dokonana.
KOSZT SKARGI
Skarga kosztuje 100 zł niezależnie od wartości egzekwowanej należności.
Sąd powinien rozpoznać skargę w terminie siedmiu dni od daty wpłynięcia, a jeżeli zawierała ona braki formalne - od daty uzupełnienia. W praktyce termin ten nie jest dotrzymywany z powodu czasu na ruch komornika - przed rozpoznaniem sąd przesyła ją komornikowi, a ten w terminie trzech dni ma obowiązek sporządzić na piśmie uzasadnienie zaskarżonej czynności lub przyczyn jej zaniechania. Termin ten ma charakter tylko instrukcyjny, co oznacza, ze jego przekroczenie nie powoduje dla naruszającego żadnych konsekwencji procesowych. Często zatem bywa tak, że komornik składa samokrytykę jeszcze przed uruchomieniem machiny wymiaru sprawiedliwości.
W egzekucji szykują się zmiany. W niedługim czasie w egzekucji może dojść do poważnych zmian. Proces legislacyjny przechodzi właśnie nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Z nowości warto wskazać, że wierzyciel będzie mógł zlecić windykację dowolnie wybranemu komornikowi, który w dodatku uzyska prawo działania poza swoim rewirem. Nowelizacja ma też zagwarantować szerszy dostęp do zawodu i zwiększyć liczbę komorników. Skróceniu do siedmiu dni ulegnie trzymiesięczny dziś termin, w którym instytucje muszą udzielić informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji. Wzmocnieniu ulega także nadzór nad komornikami. Wszystko to ma zapewnić szybsze i sprawniejsze egzekucje.
Gazeta Prawna Nr 88/2007 [Dodatek: Tygodnik Prawa Gospodarczego] z dnia 2007-05-08
Powrót do listy poradników.