Source: http://kekusz.pl/2016/01/14-01-2016-zawiadomienie-przez-z-kekusia-przedstawicieli-mediow-o-mozliwosci-prowadzenia-prostestu-glodowego-od-18-01-2016-w-biurze-rpo/
Timestamp: 2018-01-20 23:15:02
Legal References Found: art. 226
 art. 297
 art. 226
 Art. 226
 art. 54
 art. 31
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 241
 art. 12
 art. 523
 art. 439
 art. 540
 art. 547
 art. 226
 art. 523
 art. 226
 art. 54
 art. 31
 art. 521
 art. 521
 art. 523
 art. 526
 art. 537
 art. 366
 art. 7
 art. 394
 art. 212
 art. 540
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 8
 art. 9
 art. 45
 art. 259
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 12
 art. 203
 art. 226
 art. 11
 art. 12
 art. 203
 art. 226
 art. 226
 art. 212
 art. 11
 art. 241
 art. 12
 art. 540
 art. 203
 art. 259
 art. 203
 art. 259
 art. 226
 art. 226
 art. 226
 art. 117
 art. 212
 art. 216
 art. 17
 art. 328

Document Content:
14.01.2016 – Zawiadomienie przez Z. Kękusia przedstawicieli mediów o możliwości prowadzenia prostestu głodowego od 18.01.2016 w biurze RPO – Polskie prawo czy polskie prawie
14.01.2016 – Zawiadomienie przez Z. Kękusia przedstawicieli mediów o możliwości prowadzenia prostestu głodowego od 18.01.2016 w biurze RPO
15/01/2016 admin Zbigniew Kękuś 0
Kraków, dnia 14 stycznia 2016 r.
Mirosław Błaszczyk, Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny, Telewizja Polsat S.A., ul. Ostrobramska 77, 04-175 Warszawa
Jacek Kurski, Prezes Zarządu Telewizji Polskiej S.A., ul. Jana Pawła Woronicza 17, 00-999 Warszawa
Adam Michnik, Redaktor Naczelny, „Gazeta Wyborcza”, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
Markus Tellenbach, Prezes Zarządu Dyrektor Generalny Grupy TVN, ul. Wiertnicza 166, 02-952 Warszawa
Pani Beata Stój, Prezes Sądu Rejonowego w Dębicy, ul. Słoneczna 3, 39-200 Dębica
www.kekusz.pl, www.aferyprawa.eu, www.monitor-polski.pl
Zawiadomienie o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r., od godz. 13:00 protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich,
Prezentacja metod działania Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, byłej studentki byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, mgr Krystyny Kupczyńskiej
Zawiadomienie, że w przypadku zainteresowania Panów niniejszym zgłoszoną sprawą, pozostaję do dyspozycji – e-mail: kekus.zbigniew@wp.pl, telefon: (…)
kopie dokumentów poświadczających fakty przedstawione w niniejszym piśmie są umieszczone w Internecie, w tym na:
kanale www.mionitorpolski-YouTube.pl,
stronie www.aferyprawa.eu.
„Rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym
oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.”
„Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji oraz w innych aktach normatywnych.”
„I będę szukał tej prawdy najprawdziwszej, Kochany Gustawie…”
Adam Michnik, „Kochany Gustawie”, Gazeta Wyborcza nr 57, 07/03/2008, s. 2
z dnia 12 stycznia 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – Załącznik 22
z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza – Załącznik 23
rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara – Załącznik 24
którymi poinformowałem adresatów o możliwym prowadzeniu przeze mnie od dnia 18 stycznia 2016 r. protestu głodowego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie, Al. Solidarności 77, lub przed Biurem w przypadku wyproszenia mnie z niego przez rzecznika Adama Bodnara.
Sprawa, którą zgłosiłem Rzecznikowi Praw Obywatelskich jest Panom znana z moich poprzednich pism, które kierowałem do Panów w ostatnich latach, w tym do Pana Redaktora Adama Michnika po raz pierwszy w listopadzie 2006 r. po tym, gdy „Financial Times” zakwalifikował Pana do grona 20 najbardziej wpływowych dziennikarzy świata. Skierowanym wtedy do Pana pismem z dnia 2 listopada 2006 r. złożyłem – Załącznik 1:
„Szanowny Pan Adam Michnik Redaktor Naczelny Gazeta Wyborcza ul. Czerska 8/10,
00-732 Warszawa Dotyczy:
Prośba o zamieszczenie w Gazecie Wyborczej informacji o oczywistej i rażącej obrazie konstytucyjnych i ustawowych praw moich małoletnich dzieci, w tym prawa chorego dziecka do ochrony zdrowia oraz o znieważeniu mnie i zamiarze uczynienia mnie przestępcą przez byłego Rzecznika Praw Obywatelskich Rzeczypospolitej Polskiej, byłego Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, obecnego Przewodniczącego Fundacji „Nie lękajcie się”, pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll.
Prośba o zadośćuczynienie przedstawionemu przez pana prof. dr hab. A. Zoll władzom Rzeczypospolitej Polskiej wnioskowi o uczestnictwo w dyskusji na temat przestrzegania prawa w Polsce i zorganizowanie takowej w Redakcji Gazety Wyborczej z moim w niej, ofiarą – jak moje dzieci – patologii postępowania pana prof. dr hab. Andrzeja Zoll i małżonki pana profesora, pani mec. Wiesławy Zoll oraz przedstawicieli Gazety Wyborczej udziałem.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 listopada 2006 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama
Michnika – Załącznik 1
Pan nie odpowiedział na moje pismo.
Potem skierowałem do Pana – oraz do red. Jacka Żakowskiego z tygodnika „POLITYKA” – pismo z dnia 2 sierpnia 2007 r., którym złożyłem – Załącznik 2: „Do: 1. Pan Jacek Żakowski, Polityka, ul. Słupecka 6, 02-309 Warszawa 2. Adam Michnik, Redaktor Naczelny, Gazeta Wyborcza, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa
Wniosek o zaprzestanie promowania prof. Andrzeja Zoll jako kandydata na urząd Prezydenta lub Premiera Rzeczypospolitej Polskiej.”
Źródło: Pismo Z. Kękusia z dnia 2 sierpnia 2007 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama Michnika
oraz do Jacka Żakowskiego – Załącznik 2
Jacka Żakowskiego uczyniłem adresatem wniosków, jak wyżej ponieważ zgłosił kandydaturę prof. Andrzeja Zolla na urząd prezesa Rady Ministrów, co w taki sposób skomentował Maciej Rybiński:
„W naszych czasach aleksandryjsko-macedońskie kwalifikacje ma przede wszystkim publicysta „Polityki” Jacek Żakowski. Zaproponował on rozwiązanie kryzysu politycznego jednym cięciem. Powołanie rządu bezpartyjnych fachowców, na czele z osobistością o niekwestionowanym autorytecie (…) Ale nie, Żakowski wysunął na szefa rządu profesora Zolla.”
Maciej Rybiński, „Nasz zagończyk Macedończyk”; „Wprost”, 22 lipca 2007r., s. 36
Żaden z Panów nie odpowiedział na moje w.w. pismo.
Potem skierowałem jeszcze kilka do Pana pism. Na żadne nie udzielił Pan odpowiedzi. Prof. Andrzej Zoll jest natomiast nieprzerwanie ekspertem prawnym – i nie tylko – „Gazety Wyborczej”.
Jak Panów – każdego z Adresatów niniejszego pisma – informowałem, Sąd Rejonowy w Dębicy prowadzi od dnia 14 listopada 2006 r. postępowanie przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Wchód Radosławy Ridan, którym ta oskarżyła mnie o to, że w okresie od stycznia 2003 r. do maja lub września 2005 r., w Krakowie, za pośrednictwem stron internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl popełniłem osiemnaście przestępstw, tj. – Załącznik 26:
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/ akt oskarżenia prokurator Radosławy Ridan z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. 1 Ds. 39/06/S – Załącznik 26
Zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstw złożył w czerwcu 2004 r. ówczesny prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Włodzimierz Baran.
Wszyscy w.w. sędziowie oraz Andrzej i Wiesława Zoll chcieli uczynić mnie przestępcą, tj. obciążyli mnie zeznaniami w prowadzonym przez prokurator R. Ridan postępowaniu. Gdyby, którakolwiek z w.w. osób poinformowała prokurator R. Ridan, że nie czuje się przeze mnie pokrzywdzona i nie chce, żeby z jej udziałem prokuratura prowadziła czynności procesowe, prokurator R. Ridan musiałaby umorzyć w odniesieniu do tej osoby śledztwo.
Zamiar wymienionych wyżej, uważających się za pokrzywdzonych sędziów oraz RPO Andrzej Zoll i adw. Wiesława Zoll uczynienia mnie przestępcą „za słowa” o nich był z ich strony realizacją taktyki zwanej „ucieczką do przodu”.
Wcześniej przez kilka lat naruszali moich wtedy małoletnich dzieci i moje prawa obywatelskie, pozbawiali nas możności korzystania z naszych praw. Sędziny Agnieszka Oklejak i Teresa Dyrga okradły mnie z kwoty ok. 20.000,00 zł, a Andrzej Zoll chronił przez 4 lata, jako Rzecznik Praw Obywatelskich, interesu swojej małżonki oszustki adw. Wiesławy Zoll oraz nie mniej od niego samego zwyrodniałych, SSO Ewy Hańderek, SSR del. Agaty Wasilewskiej-Kawałek, SSA Jana Kremera, SSA Anny Kowacz-Braun i SSA Marii Kus-Trybek, którzy pozbawili mojego chorującego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę lordozę i garb żebrowy syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia, tj. nie zezwolili mi na zabieranie dziecka na nakazane dla niego przez lekarza specjalistę zajęcia rehabilitacyjne.
Jedne sędziny Wydziału XI Cywilnego-Rodzinnego Sądu Okręgowego w Krakowie naruszały zatem prawo, a ich koleżanki z pracy oraz sędziowie Sądu Apelacyjnego w Krakowie chronili je przed wyłączeniem od rozpoznawania sprawy, gdy składałem o to wnioski.
Sąd Najwyższy przekazał sprawę przeciwko mnie na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy, do którego akta wpłynęły w dniu 14 listopada 2006 r. Na referenta wyznaczono sędziego Tomasza Kuczmę.
W dniu 30 listopada 2006 r. sędzia Tomasz Kuczma wydał postanowienie o zwróceniu sprawy przeciwko mnie prokuratorowi rejonowemu dla Krakowa Śródmieścia Wschód – wtedy był nim obecny rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty – celem usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego prowadzonego przez prokurator R. Ridan. W uzasadnieniu podał między innymi: „Należy przede wszystkim podkreślić, że zarzuty stawiane oskarżonemu dotyczą znieważenia, pomówienia i rozpowszechniania wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności dokonanego za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez zamieszczanie informacji na stronach internetowych. Wypełnienie znamion zarzucanych przez Prokuratora występków stanowi nie sam fakt sporządzania przedmiotowych pism, ale publiczne ich rozpowszechnienie. Do przypisania więc sprawcy przestępnego zachowania potrzebne jest wykazanie, że to on takie informacje oraz treści wyczerpujące znamiona przestępstw z art. 226 § 1kk, 212 § 2 kk lub 226 § 3 kk oraz 241 § 2 kk na stronach internetowych zamieszczał.”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio 451/06, II K 854/10/ postanowienie sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 30 listopada 2006r. – Załącznik 25
Sędzia T. Kuczma zarzucił prokurator R. Ridan – a zatem także prokuratorom, którzy nadzorowali prowadzone przez nią przez 2 lata postępowanie przygotowawcze – że – Załącznik 25:
„Zgodnie z art. 297 § 1kpk celem postępowania przygotowawczego jest między innymi wykrycie sprawcy, wyjaśnienie okoliczności sprawy, w tym ustalenie osób pokrzywdzonych oraz zebranie, zabezpieczenie i w niezbędnym zakresie utrwalenie dowodów dla sądu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie spełnia warunków określonych w tym przepisie, nie zostały bowiem wykonane podstawowe czynności mogące prowadzić do uzyskania dowodów świadczących o popełnieniu wyżej opisanych czynów przez określoną osobę.”
„W zgromadzonym materiale dowodowym brak jest natomiast dowodów dotyczących ustalenia danych osoby, która zamieszczała informacje na stronach internetowych www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl.”
„Prokurator /Radosława Ridan – ZKE/ w czasie prowadzonego postępowania przygotowawczego nie podjął żadnych czynności mających na celu ustalenie, do jakich organizacji czy też osób fizycznych należą domeny internetowe i jakie osoby na tych stronach mogły zamieścić informacje i jaka osoba przedmiotowe pisma zamieściła. Dopiero takie czynności pozwolą jednoznacznie ustalić sprawcę zarzucanych w akcie oskarżenia czynów, a także w prawidłowy sposób ustalić formę sprawstwa.”
Prokurator Radosława Ridan zaskarżyła postanowienie sędziego T. Kuczmy podając w uzasadnieniu do zażalenia z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik 3: „Prokurator (…) Zarzuty swe oparł li tylko na publikacjach które osobiście ujawnił i przejrzał na stronach internetowych ZGSOPO i www.zkekus.w.interia.pl. (…) Z informacji Zbigniewa Kękusia (…) należy wysnuć oczywisty wniosek, że tylko Zbigniew Kękuś może być sprawcą zarzuconych mu przestępstw bez żadnej ku temu wątpliwości. Okoliczność, że wymieniony nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu przestępstw nie ma nic do rzeczy, albowiem realizował on w ten sposób swoje prawo do obrony. (…) Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego. Tak więc czynności w sprawie typu: zabezpieczenie twardych dysków komputerów, ustalenie IP czy też korzystanie z opinii biegłych informatyków etc,zdaniem piszącego te słowa/prokurator Radosławy Ridan – ZKE/są generowaniem niepotrzebnych, pracochłonnych i obciążających kosztami Skarb Państwa czynności, które nie wniosą niczego nowego do postępowania.”
Radosławy Ridan z dnia 8 grudnia 2006 r. – Załącznik 3
Prokurator R. Ridan przyznała się zatem, że sporządziła akt oskarżenia przeciwko mnie na podstawie… „li tylko” wydruków ze stron www.zgsopo.webpark.pl i www.zkekus.w.interia.pl, które… osobiście ujawniła i przejrzała.
Rekomendowała także Sądowi działanie według metody „prób i błędów”: „Natomiast o ile Sąd orzekający powziąłby uzasadnioną wątpliwość co do sprawstwa i winy oskarżonego w toku czynności dowodowych, w trakcie procesu,to ma możliwość wydania wyroku uniewinniającego.”
Wskazać zatem należy, że z powodu sporządzonego przez prokurator R. Ridan w dniu 12 czerwca 2006 r. aktu oskarżenia między innymi wyrzucono mnie w dniu 3 listopada 2006 r. z pracy na stanowisku dyrektora Pionu Usług w centrali ING Banku Śląskiego S.A. A potem uczyniono przestępcą. Wciąż jestem ścigany za czyny, które mi przypisała.
Z zaprezentowaną wyżej linią – nazwijmy to – rozumowania prokurator R. Ridan z zażalenia z dnia 8 grudnia 2006 r. zgodziło się trzech sędziów Sądu Okręgowego w Rzeszowie, SSO Jarosław Szaro, SSO Mariusz Sztorc, SSR del. do SO Andrzej Borek /obecnie wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/, którzy przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Renaty Stopińskiej-Witkowskiej wydali, „rozumując” tak samo jak prokurator R. Ridan, w dniu 5 stycznia 2007 r. postanowienie, którym uchylili postanowienie sędziego T. Kuczmy z dnia 30.11.2006 r. i nakazali Sądowi Rejonowemu w Dębicy skierowanie sprawy przeciwko mnie na rozprawę, w tym pouczyli sędziego Tomasza Kuczmę, że w przyszłości ma… prawidłowo rozumować.
Wiedząc, że nie jestem sprawcą czynów, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan – według mej wiedzy popełniali je, tj. umieszczali materiały rzekomo znieważające i/lub zniesławiające w.w. osoby mieszkający w Warszawie członkowie Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – pismem z dnia 23 stycznia 2007 r. skierowanym do rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego złożyłem wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Rzecznika postępowania prowadzonego przeciwko mnie przez Sąd Rejonowy w Dębicy.
W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 16 lutego 2007 r. głównego specjalisty w Zespole Prawa Karnego Biura RPO Krystyny Kupczyńskiej, którym ta poinformowała mnie – Załącznik 4: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 16 II 07 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
W odpowiedzi na Pana pismo, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie informuję, iż Rzecznik nie jest uprawniony do ingerowania w toczące się postępowania i nie dysponuje środkami prawnymi nakazującymi sądowi orzekającemu dopuszczenie określonych środków dowodowych.
Z informacji uzyskanej z Sądu Rejonowego w Dębicy wynika, że postępowanie karne w sprawie ozn. I K 451/06 dot. Pana nie zostało prawomocnie zakończone. Po prawomocnym zakończeniu postępowania, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, proszę ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, a do tego czasu nie zostaną podjęta dalsze działania w przedstawionej przez Pana sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, Zespół Prawa Karnego, sygn. akt RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo
Głównego Specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 16 lutego 2007 r. – Załącznik 4
Pismem z dnia 15 marca 2007 r. prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj skierował wniosek do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro m.in., że – Załącznik 5: „Warszawa, 2007.03.15. ZGSOPO-07/03/MS.1 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro Minister Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa
Dotyczy: Wniosek o spowodowanie wstrzymania przez Ministra Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Pana Zbigniewa Ziobro prowadzonego przez Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny postępowania karnego /sygn. akt II K 451/06/ przeciwko Panu dr Zbigniewowi Kękuś, omyłkowo oskarżonemu przez Prokuraturę Rejonową Kraków Śródmieście Wschód o popełnienie przedstawionych w niniejszym piśmie przestępstw.”
W uzasadnieniu do wniosku jak wyżej prezes ZG SOPO K. Łapaj podał – Załącznik 5: „(…) W związku z powyższym, oraz w związku z rozprawą główną w sprawie dr Zbigniewa Kękuś, wyznaczoną przez Sąd Rejonowy w Dębicy na dzień 27 marca 2007r. mimo stanowiska tego Sądu, zajętego w wyżej wymienionym postanowieniu z dnia 30 listopada 2006r., niniejszym informuję, że:
dr Zbigniew Kękuś nigdy nie miał i nie ma dostępu do administrowania stroną internetową Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca www.zgsopo.webpark.pl.”
Umieszczano je tam w ramach realizacji celów statutowych naszego Stowarzyszenia, w tym przede wszystkim:„zabiegania o stosowanie równych praw ojca i matki dla najwyżej pojętego dobra dziecka oraz zmian obyczajowo przyjętej obecnie interpretacji prawa i orzecznictwa sądowego nie dających ojcu rzeczywistego równouprawnienia prawa do współ wychowywania dzieci. (…)
Ze względu na powyższe, wnoszę, jak na wstępie. z poważaniem, Krzysztof Łapaj Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca”
Źródło: Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, sygn. akt ZGSOPO-07/03/MS.1, pismo prezesa
zarządu Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro z dnia 15 marca 2007 r. – Załącznik 5
Kopię pisma z dnia 15 marca 2007 r. do ministra Z. Ziobry prezes ZG SOPO skierował do akt sprawy przeciwko mnie Sądu Rejonowego w Dębicy. Wpłynęło do Sądu w dniu 19 marca 2007 r., czego dowodem data umieszczona na prezentacie Sądu – Załącznik 5.
W związku z wyznaczeniem przez sędziego T. Kuczmę pierwszej rozprawy głównej w sprawie przeciwko mnie na 27 marca 2007 r., w dniu 22 marca 2007 r. złożyłem osobiście pismo w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, którym złożyłem kolejny wniosek o spowodowanie przez Rzecznika wstrzymania postępowania przeciwko mnie.
W odpowiedzi otrzymałem pismo od mgr Krystyny Kupczyńskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r., którym ta udzieliła mi pouczenia – Załącznik 6: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 16 II 07 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, uprzejmie wyjaśniam, co następuje: Z treści Pana pisma wynika, iż przeciwko Panu toczy się przed Sądem Rejonowym w Dębicy postępowanie karne w sprawie ozn. sygn. II K 451/06 i sprawa nie została prawomocnie zakończona.
Głównego Specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 23 kwietnia 2007 r. – Załącznik 6
Pismem z dnia 6 sierpnia 2007 r. Dział Bezpieczeństwa Wirtualnej Polski S.A. podał Sądowi Rejonowemu w Dębicy dane właściciela strony internetowej www.webpark.plo identyfikatorze zgsopo. Nie były to moje dane, leczdane mieszkającego w Warszawie Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – Krzysztofa Łapaja. Wirtualna Polska podała między innymi – Załącznik 7: „W odpowiedzi na pismo z dnia 2007-07-02 w sprawie II K 451/06 informuję, że: 1. Właścicielem strony ww.zgsopo.webprak.pl jest użytkownik portalu „Wirtualna Polska” o identyfikatorze zgsopo posługujący się kontem email sgsopo@wp.pl (…) Załączniki 1. dane osobowe użytkownika zgsopo ze zbioru danych osobowych „Wirtualna Polska” Login: zgsopo Imię:Krzysztof Nazwisko:Łapaj(…) Adres ul. (…)Miasto:Warszawa”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r. – Załącznik 7
Krzysztof Łapaj – prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca – był autorem w.w. pisma z dnia 15 marca
Interia.PL S.A. zawiadomiła Sąd Rejonowy w Dębicy pismem z dnia 1 października 2007r. – Załącznik 8: „INTERIA.PL S.A. /adres – ZKE/ Kraków, dnia 01.10.2007r. Sąd Rejonowy w Dębicy /adres – ZKE/ Dot. Sygn. akt II K 451/06 W nawiązaniu do Państwa postanowienia INTERIA.PL S.A. uprzejmie odpowiada, co następuje:
Dowód: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/, pismo z dnia 1 października 2007r. INTERIA.PL.S.A. – Załącznik 8
Jeśli strona www.zkekus.w.interia.pl nie była aktywna w okresie od 13 do 30 września 2005 r., a Interia.PL S.A. nie dysponowała logami z okresu wcześniejszego – tj. do dnia 30 września 2005 r. – to znaczy, że oprócz tego, że podała, iż: „Użytkownik nie podał danych osobowych.”, to zawiadomiła także Sąd, że … nie posiadała już danych za cały okres objęty aktem oskarżenia prokurator R. Ridan, tj. od stycznia 2003 r. do września 2005 r.
Poza tym numery IP komputerów podanych sędziemu T. Kuczmie przez Interię.PL S.A. należały – według mej wiedzy – do osób mieszkających w Warszawie.
Interia.PL S.A. poinformowała także Sąd Rejonowy w Dębicy, że strona www.zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r. Oczywisty,logiczny wniosek z tego, że wbrew temu, co w opisie do każdego z 18 przypisanych mi czynów podał sędzia Tomasz Kuczma w wyroku z dnia 18.12.2007 r. – a przed nim prokurator Radosława Ridan w akcie oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. – nikt nie mógł umieszczać na niej materiałów w okresie „od stycznia 2003 r.”1
Zebrawszy od operatorów internetowych wyżej wymienione, poświadczające stanowisko prezesa ZG SOPO K. Łapaja z pisma z dnia 15 marca 2007 r. /Załącznik 5/ dowody mojej niewinności mojej niewinności, w dniu 18 grudnia 2007 r. sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. wyrok, którym… skazał mnie za wszystkie czyny, które przypisała mi prokurator Radosława Ridan aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r.
Sędzia Tomasz Kuczma nie wezwał mnie na rozprawę w dniu 18.12.2007 r. ani mnie o niej nie zawiadomił.
Przed wydaniem wyroku nie odczytał mi aktu oskarżenia, ani mnie nie przesłuchał. Wyroku mi nie doręczył.
Potem postanowieniem z dnia 19 lutego 2008 r. oddalił mój wniosek o przywrócenie mi terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia do wyroku z dnia 18.12.2007 r., a postanowienie to utrzymali w mocy – utrzymując zarazem w mocy niesłuszny, jak się okazało wyrok – sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie SSO Tomasz Wojciechowski /obecny prezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie/, SSO Zdzisław Kulpa i SSR del. Marcin Świerk postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2008 r.
Rozpocząłem starania o wzruszenie z całą pewnością niesłusznego wyroku sędziego T. Kuczmy.
Ponieważ główny specjalista w Zespole Prawa Karnego Biura RPO Krystyna Kupczyńska pouczała mnie dwukrotnie:
pismem z dnia 16 lutego 2007 r. – Załącznik 4: „Po prawomocnym zakończeniu postępowania, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, proszę ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, a do tego czasu nie zostaną podjęta dalsze działania w przedstawionej przez Pana sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista
pismem z dnia 23 kwietnia 2007 r. – Załącznik 6: „Po prawomocnym zakończeniu postępowania w powyższej sprawie, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, może Pan ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich. mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
skorzystałem z tych pouczeń.
Pismem z dnia 6 listopada 2009r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem: „Szanowny Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich RP Al. Solidarności 77 00-090 Warszawa Dotyczy:
Poinformowałem Rzecznika Praw Obywatelskich między innymi, że od dnia 19 października 2006 r. – tj. 14 miesięcy przed wydaniem przez sędziego T. Kuczmę skazującego wyroku z dnia 18.12.2007 r. – z mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11.10.2006 r., sygn. P 3/06 niedopuszczalne jest ściganie z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, który przypisała mi prokurator R. Ridan, a po niej sędzia T. Kuczma, tj. za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.
Wyrokiem z dnia 11.10.2006 r. /Dz. U. z dnia 19 października 2006 r., poz. 1409/: TK orzekł: „1. Art. 226 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.) w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W odpowiedzi otrzymałem pismo mgr Krystyny Kupczyńskiej z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 9: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 7.01.10 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ Działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuję, iż po dokonaniu analizy akt Rzecznik nie znalazł podstaw do wniesienia na Pana korzyść kasacji od : – prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06, którym za popełnienie czynów z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk został Pan skazany na karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych przy określeniu 1 stawki na kwotę 100 złotych.
– postanowienia Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 17 kwietnia 2008 r., sygn. II Kz 124/08 utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 19 lutego 2008 r., w przedmiocie odmówienia przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie sygn. II K 451/06.
Jednocześnie wyjaśniam, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenie i w myśl art. 523 § 1 kpk może być wniesiona tylko wówczas, jeżeli orzeczenia sądów dotknięte są rażącymi wadami prawnymi, tj. gdy „naruszone zostały przez sądy rozpoznające sprawę przepisy prawa o takim znaczeniu dla prawidłowego jej rozpoznania i w taki sposób, że mogło to mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, orzeczenie wydane zostało z uchybieniami stanowiącymi bezwzględne podstawy zaskarżenia wskazanymi w art. 439 § 1 kpk.
w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 9
Wszystko się zatem zgadzało głównemu specjaliście Krystynie Kupczyńskiej…
Dziewięć miesięcy po sporządzeniu przez mgr Krystynę Kupczyńską w.w. pisma z dnia 7 stycznia 2010 r., w dniu 15 września 2010 r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie… wydał wyrok wznowiewniowy /sygn. akt II Ko 283/10/, którym… przyznał mi rację. Orzekł – Załącznik 10: „Sygn. akt II Ko 283/10 Wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 15 września 2010r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie Wydział II Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Moskwa, Sędziowie SSO Andrzej Borek (spraw.) SSR del. do SO Marcin Świerk Protokolant /imię i nazwisko Protokolanta – ZKE/po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 15 września 2010r. wniosku obrońcy skazanego Zbigniewa Kękusia o wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 na podstawie art. 540 § 2 i art. 547 § 2 kpk wznawia postępowanie w sprawie II K 451/06 w punktach I, III – XVII wyroku i uchyla w tej części wyrok Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania. Pieczęć Okrągła Sądu Okręgowego w Rzeszowie.
w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r. – Załącznik 10
Wyrok wznowieniowy Sądu Okręgowego w Rzeszowie jest dowodem, że Rzecznik mógł wnieść kasację, wtedy, gdy o nią prosiłem pismem w.w. pismem z dnia 6 listopada 2009 r.
Tylko główny specjalista Krystyna Kupczyńska nie chciała…
Sąd Okręgowy podał: „Wznowienie postępowania w niniejszej sprawie jest zasadne w zakresie w jakim obrońca wskazuje na rażące naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia – art. 226 § 1 kk.”
Artykuł 521 § 1 k.p.k. stanowi: ” Prokurator Generalny, a także Rzecznik Praw Obywatelskich może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia sądu kończącego postępowanie.”
Mgr Krystyna Kupczyńska poinformowała mnie pismem z dnia 7 stycznia 2010 r. – z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich – że nie wniesie kasacji.
A przecież w piśmie z dnia 7 stycznia 2010 r. poświadczyła jej wiedzę, że… zachodzi określona w art. 523 § 1 k.p.k. przesłanka do jej wniesienia. Podała – Załącznik 9: „Otóż, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 11 października 2006 r. w sprawie o sygn, akt P 3/06, orzekł, że art. 226 § 1 Kodeksu karnego (w brzmieniu sprzed 25 lipca 2008 r.) jest niezgodny z art. 54 ust.1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku tym wskazano jednoznacznie, że „rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi,a nie podczas wykonywania tych czynności.
Po tym, gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił skazujący mnie wyrok w zakresie szesnastu z przypisanych mi czynów. Pozostały jeszcze dwa. Pismem z dnia 28 października 2010 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem: „Szanowna Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich /adres – ZKE/ Dotyczy:
Wniosek o wniesienie przez Rzecznika Praw Obywatelskich – na podstawie art. art. 521; 523 § 1; 439 § 1 ust. 11, 524 § 2 Kodeksu Postępowania Karnego – kasacji na moją korzyść od prawomocnego wyroku sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy, Tomasza Kuczma z dnia 18 grudnia 2007r.”
Do pisma z dnia 28 października 2010 r., załączyłem kopie w.w. pism Działów Bezpieczeństwa operatorów internetowych, Wirtualnej Polski S.A. z dnia 6 sierpnia 2007 r. /Załącznik 7/ i Interii.PL S.A. z dnia 1 października 2007 r. /Załącznik 8/.
W odpowiedzi z dnia 4 stycznia 2011 r. główny specjalista Krystyna Kupczyńska zawiadomiła mnie – Załącznik 11: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 4.0.11 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 4 stycznia 2011 r. – Załącznik 11
Znowu okazało się, że to tylko główny specjalista Krystyna Kupczyńska nie chciała.
W dniu 23 sierpnia 2011 r. prokurator generalny Andrzej Seremet… wniósł kasację, sygn. IV KSK 699/11 do Sądu Najwyższego w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego mnie wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18.12.2007 r. W uzasadnieniu powołując się na w.w. pisma Wirtualnej Polski S.A. z 06.08.2007 r. i Interii.PL S.A. podał m.in. – Załącznik 12: „Warszawa, dnia 22 sierpnia 2011 r. Rzeczpospolita Polska Prokurator Generalny PG IV KSK 699/11 Sąd Najwyższy Izba Karna Kasacja Prokuratora Genralnego od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygnatura akt II K 451/6 Na podstawie art. 521 kpk zaskarżam wymieniony wyrok w zakresie czynów opisanych w pjt II i XVIII jego części dyspozytywnej w całości na korzyść oskarżonego Zbigniewa Kękusia. Na podstawie art. 523 § 1 kpk, art. 526 §1 kpk i art. 537 § 1 i 2 kpk zaskarżam
I. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego a mianowicie art. 366 § 1 kpk, (…)
II. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku, naruszenie przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 7 kpk, (…) ,
„(…) Na żądanie Sądu Rejonowego w Dębicy portal Interia PL udzielił odpowiedzi, że strona zkekus.w.interia.pl została założona w dniu 26 października 2004 r., a użytkownik nie podał swoich danych osobowych, zaś portal Wirtualna Polska poinformował, że strona www.zgsopo.webpark.pl należy do Krzysztofa Łapaja w Warszawie /adres – ZKE/ (k.3098-3099 i 3183).
(…) Sąd Rejonowy w Dębicy w toku dalszego postępowania, na podstawie art. 394 § 2 kpk ujawnił dowody wskazane w akcie oskarżenia oraz pisma oskarżonego i pisma Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca w Warszawie, w tym pismo z dnia 15 marca 2007 r. znajdujące się w aktach (k.2660-2664), podpisane przez Krzysztofa Łapaja, w którym jak wspomniano powyżej, była zawarta informacja, że Zbigniew Kękuś nie posiadał dostępu do stron internetowych www.zgsospo.webpark.pl i zkekus.w.interia.pl, nie on je zakładał, ani też nigdy nie administrował.(…)W realiach niniejszej sprawy, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, czy Zbigniew Kękuś jest sprawcą, współsprawcą, podżegaczem, pomocnikiem, czy też w ogóle nie miał świadomości, że pisma przez niego sporządzone, a skierowane do różnych instytucji zostaną zamieszczone na wskazanych stronach internetowych.
kasacja z dnia 22 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG IV KSK 699/11 od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 – Załącznik 12
W dniu 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok, sygn. IV KSK 699/11, którym uznał kasację prokuratora generalną za zasadną. Podał – Załącznik 13: „Sygn. akt IV KK 272/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie SSN Jerzy Grubba (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska SSA del. do SN Henryk Komisarski (sprawozdawca) Protokolant /imię i nazwisko protokolanta – ZKE/ przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora w sprawie Zbigniewa Kękusia skazanego z art. 212 § 2 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść skazanego od wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007 r., sygn. akt II K 451/06 uchyla zaskarżony wyrok w zakresie rozstrzygnięć zawartych w punktach II i XVIII i w tej części przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Dębicy do ponownego rozpoznania.
Źródło 13: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Najwyższego z dnia
26 stycznia 2012 r., sygn. akt IV KK 272/11 – Załącznik 13
Skoro prokurator generalny wniósł w dniu 23 sierpnia 2011 r. kasację – a Sąd Najwyższy uznał ją za zasadną – w zakresie czynów z pkt. II i XVIII skazującego minie wyroku z dnia 18.12.2007 r., to Rzecznik Praw Obywatelskich też powinien… w styczniu 2011 r. Mgr K. Kupczyńska poinformowała mnie jednak wtedy – uprzejmie – pismem z dnia 4 stycznia 2011 r. – Załącznik 9: „Uprzejmie nadmieniam, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzyść od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, (w części, w jakiej wyrok tej nie został uchylony w toku postępowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk).”
Po uchyleniu skazującego mnie wyroku sędziego Tomasza Kuczmy z dnia 18 grudnia 2007 r. na moją korzyść w zakresie wszystkich przypisanych mi nim czynów i przekazaniu jej do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Dębicy rozpoznaje ją – po raz drugi, na podstawie aktu oskarżenia prokurator R. Ridan z dnia 12.06.2006 r. – sędzia Beata Stój.
Rozpoznaje ją obecnie do sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/6, II K 854/10/.
Mimo że obydwa w.w. Sądy odwoławcze uchyliły skazujący mnie wyrok na moją korzyść, sędzia Beata Stój uznała mnie za niepoczytalnego od stycznia 2003 r. i kierowała mnie na badania psychiatryczne.
Artykuł 442 § 3 k.p.k. stanowi: „Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.”.
Ponieważ sędzia Beata Stój nie realizowała zapatrywań prawnych i wskazań w.w. Sądów odwoławczych, tj. Sądu Okręgowego w Rzeszowie i Sądu Najwyższego zamiast tego kierując mnie na badania psychiatryczne, pismem z dnia 9 stycznia 2013 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem:„Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich, Sygn. akt Sądu Rejonowego w Dębicy II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ Dotyczy:
Zawiadomienie, że w związku z postanowieniem sędzi Beaty Stój jestem poszukiwany przez Policję, celem doprowadzenia mnie pod przymusem na badania psychiatryczne.”
W odpowiedzi otrzymałem pismo z dnia 17 stycznia 2013 r. głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej o treści – Załącznik 14: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 17.01.13 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/W odpowiedzi na Pana pisma z dnia 10.01.2013 r. oraz 11.01.2013 r. (daty wpływu do tut Biura), działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich informuję, co następuje: Otóż w toku postępowania sądowego Sądu Rejonowego w Dębicy prowadzonego w sprawie ozn. sygn. II K 854/10 /uprzednio II K 451/06, następnie II K 407/17 – ZKE/,został dopuszczony dowód z opinii biegłych psychiatrów na okoliczności podane w treści postanowienia. Sąd wskazał podstawę prawną tego postanowienia. Ustanowił również dla Pana obrońcę z urzędu.
Nadmieniam, iż Rzecznik nie może ingerować w tok postępowania, dokonywać oceny zasadności dopuszczenia dowodu, a także nie dysponuje środkami procesowymi zmierzającymi do uchylenia lub zmiany takich postanowień.
W związku z powyższym uprzejmie informuję, iż na obecnym etapie Rzecznik Praw Obywatelskich nie podejmie dalszych działań w przedstawionej sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 17 stycznia 2013 r. – Załącznik 14
Sędzia Beata Stój eskalowała patologię…
Ścigając mnie po tym, gdy Sąd Okręgowy Rzeszowie i Sąd Najwyższy wydały w.w. wyroki wznowieniowe na moją korzyść zarzuciwszy sędziemu Tomaszowi Kuczmie rażące i mające wpływ na treść wyroku naruszenie prawa materialnego i prawa procesowego, sędzia Beata Stój postanowiła, że… umieści mnie w areszcie. Doręczyła mi zawiadomienie z dnia 25 marca 2013 r. o treści – Załącznik 15: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Dnia 25/03/2013 Sygnatura akt II K 854/10 Stawiennictwo nieobowiązkowe Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ ZAWIADOMIENIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny zawiadamia Pana jako oskarżonego z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk o terminie posiedzenia w przedmiocie zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, które odbędzie się dnia 18 kwietnia 2013 r. o godz. 09:00 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy.”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Zawiadomienie z dnia
25 marca 2013 r. – Załącznik 15
Zastosowanie wobec mnie tymczasowego aresztowania jest w sprawie, którą rozpoznaje sędzia Beata Stój niedopuszczalne – co zresztą poświadczyła sędzia B. Stój w postanowieniu, które wydała dwa lata później, w dniu 14 kwietnia 2015 r. /Załącznik 17/.
W związku z powyższym, pismem z dnia 16 maja 2013 r. skierowanym do Rzecznika Praw Obywatelskich złożyłem wniosek: „Pani Irena Lipowicz Rzecznik Praw Obywatelskich, Dotyczy: Wniosek – na podstawie art. 8.1, art. 9 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich – o przeprowadzenie przez Rzecznika Praw Obywatelskich postępowania wyjaśniającego w sprawie Sądu Rejonowego w Dębicy sygn. akt II K 854/10 /uprzednio II K 451/06/ na okoliczność naruszania przez sędzię Beatę Stój mojego prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, określonego w art. 45.1 Konstytucji.”
W uzasadnieniu poinformowałem RPO o groźbie sędzi B. Stój umieszczenia mnie w areszcie przedstawiłem przepisy prawa czyniące niedopuszczalne zastosowanie wobec mnie tymczasowego aresztowania.
Sprawę rozpoznała – oczywiście – główny specjalista Krystyna Kupczyńska informując mnie pismem z dnia 24 maja 2013 r. – Załącznik 16: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku Warszawa 24.05.13 Zespół Prawa Karnego Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/
W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 16 maja 2013 r., działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich informuję, iż Rzecznik zwrócił się do Sądu Rejonowego w Dębicy z prośbą o nadesłanie informacji, dotyczącej stanu prowadzonej przeciwko Panu sprawy ozn. sygn. II K 854/10, a także, czy ma Pan wyznaczonego obrońcę oraz czy zakończyło się postępowanie w przedmiocie zastosowania wobec Pana tymczasowego aresztowania, a jeżeli tak, to nadesłanie kserokopii orzeczenia w tym zakresie. (…) Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Dowód: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty
w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 24 maja 2013 r. – Załącznik 16
Główny specjalista K. Kupczyńska nawet nie sprawdziła podanych jej przeze mnie przepisów. Rzecznik Praw Obywatelskich nie miał nic przeciwko temu, żeby mnie sędzia Beata Stój bezprawnie pozbawiła wolności.
Poprosiła sędzię Beatę Stój o doręczenie jej orzeczenia w tym zakresie.
Mając obrońcę w Rzeczniku Praw Obywatelskich sędzia Beata Stój kontynuowała jej patologiczne zachowania.
Jak wiele nie byłoby patologicznych postaci w instytucjach wymiaru sprawiedliwości jej „osiągnięcia” z 14 kwietnia 2015 r. nikt nigdy nie pobije.
Otóż wydała postanowienie, którego sentencją orzekła to, co w uzasadnieniu do tego postanowienia przedstawiła – słusznie – jako niedopuszczalne do orzeknięcia.
W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. podała – podając przepisy prawa – że w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje jest niedopuszczalne orzeknięcie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, a sentencją tego postanowienia orzekła o… poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, tj.:
w uzasadnieniu do w.w. postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. sędzia Beata Stój podała – Załącznik 17: „Zgodnie z treścią art. 259 § 2 k.p.k., który stosuje się odpowiednio do obserwacji psychiatrycznej (art. 203 § 1 k.p.k.), nie orzeka się obserwacji, jeśli na podstawie okoliczności sprawy można przewidywać, że sąd orzeknie w stosunku do oskarżonego karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania lub karę łagodniejszą, chyba że oskarżony wyrazi zgodę na poddanie go obserwacji. Z akt sprawy wynika, że powyższa przesłanka nie jest spełniona w niniejszej sprawie, a Zbigniew Kękuś nie wyraził zgody na obserwację psychiatryczną. Wcześniej przez ponad trzy lata nie stawiał się na badania i uniemożliwiał swoje doprowadzenie na nie. Ostatecznie doprowadzony do biegłych, odmówił współpracy z nimi i poddania się badaniu.”
sentencją tego samego postanowienia z dnia 14 kwietnia 2015 r. orzekła – Załącznik 17: „Sygn. akt II K. 407/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Dębicy w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSR Beata Stój Protokolant: st. sekr. sąd. Marcin Foryński-Kastoris w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście – Wschód w Krakowie Ewy Sachy w sprawie karnej Zbigniewa Kękusia oskarżonego o czyny z art. 226 § 1 k.k. i art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i inne z urzędu w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej na podstawie art. 203 § 1, 2 i 3 k.p.k. postanawia połączyć badania sądowo-psychiatryczne oskarżonego Zbigniewa Kękusia z obserwacją w Szpitalu Specjalistycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie, na okres nie dłuższy niż obserwacja sądowo-psychiatryczna orzeczona w sprawie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie o sygnaturze 2 Ds. 542/14, postanowieniem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX. Kp. 300/14/K.”
854/10/, postanowienie sędzi Beaty Stój z dnia 14 kwietnia 2015 r. – Załącznik 17
Sędzia Beata Stój orzekła o poddaniu mnie… niedopuszczalnej – co sama przyznała – w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje, obserwacji psychiatrycznej… przy okazji. Okazję tę sama zresztą stworzyła.
Wydała w dniu 25 maja 2014 r. nakaz Policji zatrzymania mnie i doprowadzenia w dniu 7 maja 2014 r. pod przymusem na badania psychiatryczne. Gdy zatrzymany w dniu 5 maja 2014 r. wyskakiwałem z nałożonymi na ręce kajdankami z samochodu, którym mnie przewozili policjanci potknąłem się i upadłem na jednego z nich. Wszyscy trzej, którzy mnie konwojowali rzucili się na mnie i powalili mnie na płyty chodnika.
A następnego dnia, 6 maja 2014 r. … przedstawiono mi zarzut próby samouwolnienia się w dniu 5 maja i spowodowania przy tym obrażeń ciała jednego z policjantów.
Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza Bartłomiej Legutko natychmiast, 6 maja 2014 r., wydał postanowienie o poddaniu mnie następnego dnia, 7 maja 2014 r. badaniom psychiatrycznym.
Policjanci przywieźli mnie z Izby Zatrzymań KWP w Krakowie do Aresztu Śledczego w Krakowie, przy ul. Montelupich 7, gdzie spotkałem się z biegłymi wyznaczonym przez sędzię Beatę Stój, lekarzami psychiatrami, Katarzyną Bilską-Zarembą i Mariuszem Patlą oraz psychologiem Ryszardem Janczurą. Nasze spotkanie trwało kilka, mniej niż 10, minut. Poinformowałem biegłych, że nie poddam się badaniom – w sprawie rozpoznawanej przez sędzię B. Stój; o tym, że prokurator Bartłomiej Legutko wydał w dniu 6 maja 2014 r. postanowienia o poddaniu mnie badaniom psychiatrycznym i psychologicznym dowiedziałem się w dniu… 26 maja 2014 r, gdy na odebrałem na poczcie przesyłkę listową, którą mi je wysłał prokurator B. Legutko – i podyktowałem do protokołu krótkie oświadczenie, w którym podałem uzasadnienie dla mojej odmowy.
Biegli – nie poinformowawszy mnie, że mnie badają bez mojej zgody – skierowali wniosek do Prokuratury o poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej.
Podczas posiedzenia Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w dniu 16 października 2014 r. wyjaśnili sędzi Katarzynie Kaczmarze, że na podstawie obserwacji mojej mimiki i gestów. Sędzia K. Kaczmara podała w postanowieniu z dnia 16.10.2014 r., którym orzekła poddanie mnie obserwacji psychiatrycznej: „Właśnie obserwacja zachowania podejrzanego, jego mimiki, emocji, gestykulacji dały podstawy do stwierdzenia podejrzenia psychotycznych lub organicznych zaburzeń psychicznych.”
Źródło: Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza, sygn. akt 2 Ds. 542/14, postanowienie sędzi Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy Katarzyny Kaczmary z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IX Kp 300/14/K
To postanowienie sędzi Katarzyny Kaczmary sędzia Beata Stój uznała za „okazję” do orzeczenia postanowieniem z dnia 14.04.2010 r. niedopuszczalnego – jak sama przyznała w tym postanowieniu, podając podstawy prawne tej niedopuszczalności – poddania mnie obserwacji psychiatrycznej.
To nie koniec patologicznych popisów sędzi Beaty Stój.
Jej postanowienie z dnia 14 kwietnia 2015 r. uchylił Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r., a wtedy sędzia Beata Stój, mimo że w postanowieniu z dnia 14.04.2015 r. podała, że nie wolno jej orzec poddania mnie obserwacji psychiatrycznej wezwała mnie na posiedzenie w dniu 8 września 2015 r. w przedmiocie wydania postanowienia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej. W wezwaniu z dnia 10 lipca 2015 r. podano – Załącznik 18: „Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny /adres – ZKE/ Data 10/07/2015 Sygn. akt II K 407/13 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ WEZWANIE Sąd Rejonowy w Dębicy II Wydział Karny wzywa Pana do obowiązkowego stawiennictwa w charakterze oskarżonego na posiedzenie w przedmiocie orzeczenia obserwacji psychiatrycznej, które odbędzie się dnia 8 września 2015 r. o godz. 09:30 sala 9 w Sądzie Rejonowym w Dębicy przy ul. Słonecznej 3 w sprawie z art. 226 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk. Na mocy zarządzenia Sędziego Starszy Sekretarz Sądowy Marcun Foryński-Kastoris”
Wezwanie z dnia 10 lipca 2015 r. – Załącznik 18
Czyż nie jest sędzia Beata Stój psychopatką? Według definicji tego określenia podanej przez Słownik Języka Polskiego:
„PSYCHOPATA” – «o kimś, kto zachowuje się niezgodnie z przyjętymi normami i budzi lęk w otoczeniu»
O opisanym wyżej zachowaniu sędzi Beaty Stój poinformowałem pismem z dnia 9 października 2015 r. Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, prosząc o jego interwencję.
W odpowiedzi otrzymałem pismo – oczywiście – głównego specjalisty Krystyna Kupczyńska, z dnia 22 października 2015 r. – Załącznik 19: „Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich Zespół Prawa Karnego II.511.1223.2014.K.Ku Warszawa 2015.10.22 Pan Zbigniew Kękuś /adres – ZKE/ W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 9 października 2015 r., w części, w jakiej dotyczy postępowań karnych uprzejmie informuję, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie posiada uprawnienia procesowego zmierzającego do uchylenia lub zmiany postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 10 kwietnia 2015 r., sygn. IV Kz 718/14, utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy w Krakowie z dnia 16 października 2014 r., sygn. IX Kp 300/14/K, którym w oparciu o art. 203 § 1, 2, 3 Kpk orzeczono zbadanie Pana zdrowia psychicznego połączonego z obserwacją w szpitalu na okres nie dłuższy niż 4 tygodnie. Od takiego postanowienia nie przysługuje kasacja, o czym został Pan poinformowany pismem z dnia 22 kwietnia 2015 r. w sprawie II.511.408.2015.
Odnośnie sprawy prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Dębicy ozn. sygn. II K 407/13/uprzednio II K 451/06, II K 854/10 – ZKE/ to treść Pana pisma nie wskazuje, aby postępowanie zostało prawomocnie zakończone. Natomiast w toku postępowania Rzecznik nie może dokonywać oceny przeprowadzanych dowodów, czy też zasadności ich dopuszczenia.Byłaby to bowiem niedopuszczalna ingerencja w niezawisłość sędziowską.
Ocena taka może być natomiast dokonana po prawomocnym zakończeniu postępowania, jeżeli będzie pan kwestionował treść prawomocnego orzeczenia. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Sądu Rejonowego w Dębicy z prośbą o nadesłanie informacji odnośnie stanu tej sprawy.
głównego specjalisty Krystyny Kupczyńskiej z dnia 22 października 2015 r. – Załącznik 19
Główny Specjalista Krystyna Kupczyńska wróciła do taktyki, którą stosowała w 2007 roku, gdy informowałem Rzecznika Praw Obywatelskich, że mnie sędzia Tomasz Kuczma ściga na podstawie niesłusznego aktu oskarżenia prokurator R. Ridan, za czyny, które popełniły inne niż ja osoby. Co już pismem z dnia 15 marca 2007 r. skierowanym do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro potwierdził prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj, kierując kopię tego pisma do akt sprawy sygn. II K 451/06.
Gdy ja kopię tego pisma skierowałem do RPO Janusza Kochanowskiego, to mnie główny specjalista Krystyna Kupczyńska poinformowała pismem z dnia 23 kwietnia 2007 r., że teraz Rzecznika nic nie może, ale za to… – Załącznik 6: „Po prawomocnym zakończeniu postępowania w powyższej sprawie, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, może Pan ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich. mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Takiego samego pouczenia udzieliła mi wcześniej, pismem z dnia 16 lutego 2007 r. – Załącznik 4: „Po prawomocnym zakończeniu postępowania, o ile będzie Pan kwestionował prawidłowość wydanego orzeczenia, proszę ponownie zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich, a do tego czasu nie zostaną podjęta dalsze działania w przedstawionej przez Pana sprawie. Mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista”
Gdy sędzia Tomasz Kuczma wydał w dniu 18 grudnia 2007 r. prawomocny skazujący mnie wyrok, skazując mnie za czyny, które popełniły inne niż ja osoby oraz w 15 przypadkach z art. 226 § 1 k.k. w zakresie, z którego ściganie jest niedopuszczalne od dnia 19 października 2006 r., a ja… kwestionując prawidłowość orzeczenia sędziego T. Kuczmy i korzystając z pouczeń udzielonych mi przez głównego specjalistę Krystynę Kupczyńską.. ponownie zwracałem się do Rzecznika Praw Obywatelskich, tj. kierowałem wnioski do Rzecznika wzruszenie niesłusznego skazującego mnie wyroku, to:
w odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 6 listopada 2009 r. do RPO Janusza Kochanowskiego, główny specjalista Krystyna Kupczyńska poinformowała mnie uprzejmie pismem z dnia 7 stycznia 2010 r. – Załącznik 9: „Działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich uprzejmie informuję, iż po dokonaniu analizy akt Rzecznik nie znalazł podstaw do wniesienia na Pana korzyść kasacji od : – prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 18 grudnia 2007r., sygn. akt II K 451/06, którym za popełnienie czynów z art. 226 § 1 kk i art. 212 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz art. 241 § 2 kk w zw. z art. 12 kk został Pan skazany na karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych przy określeniu 1 stawki na kwotę 100 złotych.”
w odpowiedzi na wniosek z pisma z dnia 28 października 2010 r. do RPO Ireny Lipowicz, główny specjalista Krystyna Kupczyńska poinformowała mnie – jak zawsze uprzejmie – pismem z dnia 4 stycznia 2011 r.- Załącznik 11: „Uprzejmie nadmieniam, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie wniesie kasacji na Pana korzyść od prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Dębicy, sygn. II K 451/06, (w części, w jakiej wyrok tej nie został uchylony w toku postępowania o wznowienie – art. 540 § 2 kpk).
Przecież to nie główny specjalista Krystyna Kupczyńska niesłusznie oskarżona i skazana została wyrzucona dwukrotnie z pracy i była bezrobotna, bez najmniejszej szansy na zatrudnienie jako skazana, tylko ja.
Osiem lat minęło i pismem z dnia 22.10.2015 r. główny specjalista Krystyna Kupczyńska swoje… Tak samo, jak dwukrotnie w 2007 roku… „(…) Ocena taka może być natomiast dokonana po prawomocnym zakończeniu postępowania, jeżeli będzie pan kwestionował treść prawomocnego orzeczenia.”
Tym razem główny specjalista Krystyna Kupczyńska nie dostrzegła, że to nie ja polemizuję z sędzią Beatą Stój, lecz że to ona polemizuje z samą sobą, nie ja kwestionuję wydane przez sędzię Beatę Stój orzeczenie o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej, lecz że ona sama je zakwestionowała.
Będę zatem oczekiwał od rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wyjaśnienia, które z dwóch stanowisk sędzi Beaty Stój zaprezentowanych w tym samym postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. uznaje – „wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym
oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.” – za słuszne, kiedy zgadza się z sędzią Beatą Stój:
wtedy, gdy ta powołując się na prawo określone w art. 203 § 1 k.p.k. w zw. z art. 259 § 2 k.p.k. twierdzi, że jest niedopuszczalne wydanie w sprawie, którą przeciwko mnie rozpoznaje orzeczenia o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej,
czy też wtedy, gdy oczywiście i rażąco naruszając znane jej prawo określone w art. 203 § 1 k.p.k. w zw. z art. 259 § 2 k.p.k. orzeka o poddaniu mnie obserwacji psychiatrycznej.
Skoro został wybrany na rzecznika praw obywatelskich, to wyróżnia się Adam Bodnar nie tylko wiedzą prawniczą i doświadczeniem życiowym, ale także wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną. Nie każe mi zatem chyba nadto długo czekać na wyjaśnienie, które ze stanowisk – sprzecznych, całkowicie się wykluczających – sędzi Beaty Stój jest zgodne z prawem.
Jakbym nie był rozczarowany traktowaniem mnie przez głównego specjalistę w Zespole Prawa Karnego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich Krystynę Kupczyńską, to ani trochę mnie ono nie dziwi.
Jest wszak byłą studentką prof. dr. hab. Andrzeja Zolla, a jak mówią: „niedaleko pada jabłko od jabłoni”.
Ekspert prawny mediów, którymi Panowie kierujecie jest takim samym ignorantem i tak samo amoralną postacią, jak jego była studentka.
Jak Panów informowałem w poprzednich pismach, gdy był Rzecznikiem Praw Obywatelskich wykorzystywał sprawowany przez siebie urząd w celach prywatnych. Chronił swą małżonkę oszustkę adw. Wiesławę Zoll przed poniesieniem odpowiedzialności za naruszanie przez nią prawa oraz pozbawił razem z sędziami degeneratami, sadystami z Sądu Okręgowego w Krakowie i Sądu Apelacyjnego w Krakowie – Agata Wasilewska-Kawałek, Ewa Hańderek, Jan Kremer, Anna Kowacz-Braun, Maria Kus-Trybek – mojego wtedy małoletniego, chorego na choroby okresu dojrzewania, skoliozę, lordozę, garb żebrowy syna możności korzystania z konstytucyjnych i ustawowych praw do ochrony zdrowia.
Potem uczynił mnie przestępcą… wbrew prawu, którego od lat naucza.
Otóż obciążył mnie dwukrotnie – przed prokurator Radosławą Ridan i przed sędzią Tomaszem Kuczmą – zeznaniami w sprawie, w której prokurator R. Ridan przedstawiła mi z art. 226 § 3 k.k. zarzut znieważenia konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich, w osobie sprawującego ten urząd A. Zolla.
Prof. Andrzej Zoll żalił się na mnie sędziemu T. Kuczmie, że go – Andrzeja Zolla – znieważałem. Zeznał – Załącznik 20: „Świadek Andrzej Zoll zeznaje: Ja wiem czego dotyczy sprawa. Zetknąłem się z pismami p. Kękusia. Te pisma były kierowane do mnie jako do Rzecznika Praw Obywatelskich w późniejszym okresie. Początkowo na p. Kękusia skarżyła się żona. Później jak do Rzecznika p. Kękuś pisał do mnie skargi na żonę. Ponieważ byłem tutaj w trudnej sytuacji poleciłem, aby wszystkie te pisma były przekazywane do Rady Adwokackiej w Krakowie. Ja zapoznawałem się z pismami, które były do mnie adresowane. Dyrektor mojego biura przesłał do p. Kękusia pismo w którym sugerował, że źle się stało, że pan Kękuś nie poddał się badaniom psychiatrycznym. To był powód, że p. Kękuś zaczął mnie atakować, kierowane były pisma do prezydenta i do innych organów państwa w których p. Kękuś mnie atakował. Była też taka sytuacja, że pan Kękuś przed Biurem Rzecznika rozprowadzał ulotki w których były treści znieważające mnie. Nic więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć.”
Źródło: Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06, protokół z rozprawy głównej w dniu 17 lipca 2007r., zeznania Rzecznika Praw Obywatelskich Andrzeja Zolla, karta 3060 – Załącznik 20
Biedy atakowany profesor Zoll.
Prof. dr hab. Andrzej Zoll zeznał, że ja znieważałem jego, osobę, Andrzeja Zolla.
A prokurator R. Ridan przedstawiła mi zarzut z art. 226 § 3 k.k., który stanowi: „Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
Tymczasem sam prof. Andrzej Zoll podaje od kilkunastu lat, w kolejnych wydaniach wydawanego pod jego redakcją naukową Komentarza do kodeksu karnego: „Przedmiotem czynności wykonawczej typu czynu zabronionego opisanego w art. 226 § 3 są konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej. Zakres znaczeniowy tego terminu jest sporny w doktrynie (por. A. Zoll (w: ) Kodeks Karny …, red. A. Zoll, s. 736. (…) W doktrynie słusznie jednak wskazano, iż nie każdy organ konstytucyjny jest jednocześnie organem Rzeczypospolitej Polskiej, tzn. takim, który jest powiązany z wykonywaniem jednego z trzech rodzajów władzy w odniesieniu do państwa. Według tego poglądu organami RP są zatem tylko: Sejm, Senat, Prezydent RP, Rada Ministrów, ministrowie, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny.” – Źródło: Kodeks karny część szczególna, Tom II, Komentarz do art. 117 – 277 k.k. pod redakcją naukową Andrzeja Zolla, 4 wydanie, 2013 r., LEX Wolters Kluwer business, s. 1131.
Jestem zatem ścigany – w tym skazał mnie sędzia T. Kuczma wyrokiem z dnia 18.12.2007 r. – z rażącym naruszeniem prawa określonego w:
Prof. Andrzej Zoll jeszcze nie jest usatysfakcjonowany tym, że mi – i mojej rodzinie, moim dzieciom, które dla jego małżonki adw. Wiesławy Zoll były przez kilka lat narzędziami całkiem niezłych dochodów, tj. honorarium które moja niepracująca żona wypłacała jej z otrzymywanych ode alimentów; z akt sprawy wynika, że adw. W. Zoll pobrała od mojej żony co najmniej ok. 3.000,00 zł – zniszczył życie.
Adw. Wiesława Zoll też nie jest tym ukontentowana.
Gdy Sąd Okręgowy w Rzeszowie uchylił skazujący mnie wyrok sędziego T. Kuczmy z dnia 18.12.2007 r. w zakresie czynu dotyczącego A. Zolla, a Sąd Najwyższy w zakresie czynu dotyczącego W. Zoll i sędzia Beata Stój nadto długo nie wydawała drugiego skazującego mnie wyroku, zniecierpliwieni oczekiwaniem złożyli oboje w dniu 27 września 2013 r. w Prokuraturze Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód ustne zawiadomienia o popełnieniu przeze mnie przestępstw ich zniesławienia i znieważenia zażądawszy, prawnicy z 40-letnim stażem, żeby mnie za nie – ścigane z oskarżenia prywatnego – ścigano z oskarżenia publicznego.
A przecież rok wcześniej deklarował prof. Andrzej Zoll red. Dorocie Stec-Fus z „Dziennika Polskiego”, że będę beneficjentem jego szlachetności i wspaniałomyślności i nawet z oskarżenia prywatnego nie będzie mnie ścigał:
–Ten człowiek /ja – ZKE/ zatruwa mi życie od lat. Obrażał moją żonę, pisał do mnie na nią skargi.
Mógłbym wystąpić przeciwko niemu z oskarżenia prywatnego, ale nie chcę tego robić, gdyż został ciężko doświadczony przez los i z pewnością potrzebuje pomocy.
Stanowczo odradził reporterce „DP” rozmowę ze swoją żoną, mec. Wiesławą Zoll,
gdyż – jak oświadczył – z pewnością nie będzie tej sprawy komentować.”
Źródło: Dorota Stec-Fus, „Bezwzględna Temida”; „Dziennik Polski – Magazyn Piątek”, 16.11.2012 r., s. C 01, C 06-C 07
Ja jemu zatruwam życie…
Pomocy… prawnej potrzebował Andrzej Zoll. Sam to potwierdził nie składając prywatnego aktu oskarżenia.
Nawiasem mówiąc, Andrzej Zoll ma na każdą okoliczność jakiś ładny „tekścik”. Powiedział – na przykład – także dla „Dziennika Polskiego”:
„Bezduszny urzędnik i sędzia niszczą życie dobrego człowieka.
Profesorowie Zoll i Czapiński tłumaczą, dlaczego tak jest.
– Ludzie zachowują się idiotycznie. Bezdusznie – mówi profesor /Andrzej Zoll – ZKE/”
Źródło: Zbigniew Bartuś, „Bezduszny urzędnik i sędzia niszczą życie dobrego człowieka. Profesorowie Zoll i Czapiński tłumaczą, dlaczego tak jest.”; „Dziennik Polski”, 26 kwietnia 2013 r., s. C6
To nie była samokrytyka A. Zolla. To było o bezdusznym urzędniku…
Profesor Andrzej Zoll jest szlachetny.
Gdy mu „Dziennik Gazeta Prawna” przyznał tytuł „prawnika XX-lecia” minister sprawiedliwości Marek Biernacki w wygłoszonej laudacji powiedział:
Kwiecień 2014, minister sprawiedliwości Marek Biernacki, laudacja na cześć prof. dr hab. Andrzeja Zolla,
uroczystość nadania prof. dr hab. Andrzejowi Zollowi przez „Dziennik Gazetę Prawną” tytułu „prawnika XX-lecia”;
Źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/791157,zlote-paragrafy-2014-andrzej-zoll-prawnikiem-xx-lecia.html
Wartości profesora Zolla…
Postacią szczególną jest z całą pewnością. Szczególny przypadek tumana mściwego.
W sprawie z zawiadomienia A. i W. Zoll Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód Dariusz Furdzik uczynił zadość ich żądaniom i jako jedyny cel prowadzonego przez niego przez 22 miesiące postępowania stawiając sobie… umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym.
Czego on nie wyczyniał, żeby osiągnąć swój cel… Jak mu w tym nie pomagali jego przełożeni z jego macierzystej Prokuratury /Lucyna Czechowicz, Anna Rokicka-Lis/ oraz z Prokuratury Okręgowej w Krakowie /Anna Jedynak/ i Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie – prokurator apelacyjny Wrona Artur – a także sędziowie Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia, Dariusz Stachurski i Małgorzata Rokosz.
On sam zaangażował Policję i w dniu 6 marca 2014 r. tuż po godz. 06:00 do mieszkań mojej prawie 80-letniej matki oraz zamieszkiwanego przez moją byłą żonę z naszymi synami wpadli poszukujący mnie policjanci.
Zatrzymali mnie w mieszkaniu matki. Nałożyli mi w jej obecności na ręce kajdanki i zawieźli do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie na przesłuchanie, a następnie do Poradni Zdrowia Psychicznego na badania psychiatryczne.
A gdy po prawie dwóch latach nękania mnie – i mojej rodziny – sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia Katarzyna Cielarska wydała w dniu 30 czerwca 2015 r. postanowienie o oddaleniu wniosku prokuratora Dariusza Furdzika o umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym, wyjaśniając mu, że jego wniosek nie może zostać uwzględniony bo:
„Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, iż występki zarzucane podejrzanemu, zarówno występek określony w art. 212 § 1kk jak i występek określony w art. 216 § 1 kk zagrożone są karą grzywny albo ograniczenia wolności. Skoro zatem są to przestępstwa zagrożone alternatywnie karą łagodniejszego rodzaju grzywny i ograniczenia wolności oczywistym jest, że w przypadku wyrokowania Sąd orzekłby jedną z wymienionych kar. W tej sytuacji wniosek Prokuratora o zarządzenie badania psychiatrycznego połączonego z obserwacją psychiatryczną w Szpitalu Psychiatrycznym im. Józefa Babińskiego w Krakowie podejrzanego Zbigniewa Kękusia w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego wyżej wymienionego podejrzanego nie mógł zostać uwzględniony.”, co znaczy, że nie zna prawa, to prokurator D. Furdzik… wydał w dniu 22 lipca 2015 r. postanowienie o umorzeniu dochodzenia.
Wydał je na podstawie art. 17 § 1 k.p.k., który stanowi: „Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 1) czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia,”
To dlaczego mnie ścigał, w tym nasyłał na mnie i moją rodzinę Policję, po co mnie kierował dwa razy na badania psychiatryczne?
Co wręcz zabawne, to że… ja przyznałem się do popełnienia czynów, które mi przypisał prokurator Dariusz Furdzik. Wtedy, gdy mnie 6 marca 2014 r. zatrzymali na polecenie prokuratora D. Furdzika policjanci w mieszkaniu matki i zawieźli na przesłuchanie. Z tej przyczyny pismem z dnia 9 grudnia 2015 r. skierowanym do Prokuratora Generalnego A. Seremeta złożyłem: „Pan Andrzej Seremet Prokurator Generalny ul. Rakowiecka 26-30 02-528 Warszawa Sygnatura akt Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód: 4 Ds. 292/14 /uprzednio: 4 Ds. 256/13/
Wniosek – na podstawie art. 328 § 1 k.p.k. – o uchylenie prawomocnego postanowienia Prokuratury Rejonowej Kraków Śródmieście Zachód z dnia 22 lipca 2015 r. o umorzeniu dochodzenia w sprawie do sygn. akt 4 Ds. 292/14 o popełnienie przeze mnie przestępstw:
zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ adwokat Wiesławy Zoll
zniesławienia /art. 212 § 1 k.k./ i znieważenia /art. 216 § 1 k.k./ prof. dr. hab. Andrzeja Zolla.
z powodu przyznania się przeze mnie w dniu 6 marca 2014 r. do popełnienia przypisanych mi czynów.”
Prokurator Generalny zażądał wyjaśnienia od prokuratora apelacyjnego w Krakowie Artura Wrony. Nie zdziwię się jeśli ten łajdak – prokurator Artur Wrona – weźmie w obronę prokuratora Dariusza Furdzika i będzie rekomendował swojemu przyjacielowi4 A. Seremetowi oddalenie mojego wniosku.
Chodziło przecież wyłącznie o umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym.
Nie dopuszczą prokuratorzy do konfrontacji degeneratów Andrzeja i Wiesławy Zoll ze mną w sądzie.
Powyżej było o kwalifikacjach moralnych i merytorycznych eksperta prawnego mediów, którymi Panowie kierujcie.
Jeszcze słów kilka o fachowych. Uśmiejecie się Panowie…
W dniu 31 maja 2007 r. poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Arkadiusz Mularczyk skierował do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia prywatny akt oskarżenia przeciwko prof. dr. hab. Andrzejowi Zollowi. Poczuł się zniesławiony wypowiedzią prof. dr. hab. Andrzeja Zolla na jego temat wyemitowaną w radiu TOK FM.
Prof. Andrzej Zoll aktywnie uczestniczył w sprawie. Po wpłynięciu sprawy krakowski sąd uznał, że sprawa powinna trafić przed warszawski sąd, bo rozgłośnia radiowa, która wyemitowała sporną rozmowę z prof. Zollem, ma siedzibę w Warszawie. Wtedy prof. Andrzej Zoll odwołał się, a jego stanowisko podzielił Sąd Apelacyjny w Krakowie.
„Od tego postanowienia odwołał się prof. Andrzej Zoll, podnosząc, iż proces powinien toczyć się w Krakowie, ponieważ rozmowę wyemitowaną w radiu odbywał przez telefon, przebywając w swoim domu w Krakowie. Powoływał się na kodeks karny, który stanowi, że „czyn zabroniony jest popełniany tam, gdzie działa sprawca„. Takie rozumowanie podzielił sąd odwoławczy, zwracając sprawę do rozpoznania przed krakowskim sądem rejonowym.Ten z kolei przekazał prywatny akt skarżenia według właściwości do wydziału grodzkiego. Stamtąd jednak, ze względu na wagę sprawy i jej zawiłość – sprawa przekazana została do Sądu Okręgowego.
Zgodę na to wyraził Sąd Apelacyjny.”
Źródło: Prof. dr hab. Andrzej Zoll, w: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Proces-Mularczyk-Zoll-przed-sadem-w Krakowie,wid,9465931,wiadomosc.htm
A w grudniu 2008 roku Sąd Okręgowy w Krakowie umorzył sprawę, bo, jak podały media:
„Krakowski Sąd Okręgowy umorzył w poniedziałek proces karny o pomówienie, jaki prof. Andrzejowi Zollowi wytoczył z prywatnego aktu oskarżenia poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.
Sąd uznał, iż Zoll nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ponieważ jest chroniony immunitetem sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Aby jego ściganie było możliwe, należy wcześniej uzyskać zgodę, tj. uchylenie immunitetu sędziowskiego przez Trybunał – stwierdził sąd.
Sąd przypomniał, iż Andrzej Zoll w latach 1989-97 był sędzią Trybunału Konstytucyjnego, a w latach 1994-97 jego prezesem i – pomimo, że obecnie pozostaje w stanie spoczynku -nadal chroniony jest immunitetem sędziowskim.”
Źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/99518,sad_umorzyl_proces_karny_o_pomowienie_mularczyk_zoll.html
Ekspert w dziedzinie prawa karnego, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, profesor, przez lata kierownik Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego nie wiedział, że go, jako sędziego, chroni immunitet sędziowski.
Dziwić się głównemu specjaliście w Biurze RPO Krystynie Kupczyńskiej jeśli spod takiej „reki” wyszła…
Jak mnie informowała sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, która mi opowiedziała tę zabawną, groteskową historię, cały prawniczy Kraków pokładał się wtedy ze śmiechu z profesora, który nie wiedział, że go chroni immunitet sędziowski.
Ostatnio prof. Andrzej Zoll zaprezentował bardzo oryginalny pomysł. „Fakt” podał w wydaniu z dnia 29 grudnia 2015 r. za Radiem TOK FM – Załącznik 21:
„Szokujący finał sporu o Trybunał Konstytucyjny stanie się faktem. Były przewodniczący TK dopuścił możliwość strajku wszystkich sędziów!
-Jeśli ten napór ws. niezależności sądownictwa nie zakończy się na Trybunale, to czy sędziowie wszystkich sądów nie powinni jednak zamanifestować w formie jakiegoś strajku? rozważał na antenie radia TOK FM prof. Zoll. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego przyznał wprawdzie, że byłoby to bardzo radykalne pociągnięcie, ale zauważone także przez organy europejskie. – Środowisko sędziów czuje się bardzo zagrożone zwłaszcza, że przez 20 lat czuli swoją niezawisłość. Sędziowie są w stanie się zmobilizować – mówił prof. Andrzej Zoll (72 l.). To reakcja na uchwalenie nowelizacji ustawy o Trybunale, którą po podpisaniu przez prezydenta wczoraj po południu opublikowano w Dzienniku Utaw, wprowadzając ją w życie.”
Źródło: „Prof. Andrzej Zoll Może już cza na strajk sędziów w całej Polsce”; „Fakt”, 29.12.2015 r. – Załącznik 21
To bardzo dobry pomysł… Niech może to właśnie sędziowie wyjdą na ulice…
Ja bym proponował, żeby pochód poprowadzili prof. Andrzej Zoll razem z zagrożoną – jak zdaniem A. Zolla wszyscy sędziowie – w niezawisłości sędzią Beatą Stój.
A zaraz za niezawisłą psychopatką sędzią Beatą Stój i tumanem mściwym byłym sędzią, prezesem sądu konstytucyjnego, tj. Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzejem Zollem niech idą „sędziowie”, w tym złodzieje, oszuści, zwyrodnialcy, sadyści, tchórze, którzy uczynili mnie przestępcą.
Niech maszeruje niezawisła menażeria. Przypomnę:
Zauważyć wszak należy, że tym z niezawisłej menażerii niezawisłość myli się z absolutną samowolą i bezkarnością. Przypomnę:
„NIEZAWISŁY” – «samodzielny, niezależny»
Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 539
„SAMOWOLA” – «postępowanie niezgodne z prawem, nieliczenie się z nikim i z niczym»
Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 902
„BEZKARNY” – «taki, któremu przewinienia uchodzą bez kary»
Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, s. 45
Nie dziwię się, że A. Zoll broni niezawisłości sędziowski w jej z ostatnich 20 lat wersji. Jest przecież jej – tj. bezkarnej samowoli – beneficjentem. A raczej są… Bo jego małżonka, ortodoksyjna oszustka adw. Wiesława Zoll także.
Jak wspomniałem, nie jest wykluczone, że od dnia 18 stycznia br., od gosz. 13:00 będę prowadził całodobowo protest głodowy w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich lub przed nim. W oczekiwaniu na zaprezentowanie mi przez rzecznika Adama Bodnara wyjaśnienia, które z dwóch przedstawionych wyżej, zaprezentowanych przez sędzię psychopatkę Beatę Stój w postanowieniu z dnia 14 kwietnia 2015 r. uważa za zgodne z prawem.
Jeśli któryś z Panów jest zainteresowany przedstawioną w niniejszym piśmie sprawą, pozostaję do dyspozycji. Po kontakcie ze mną na podany w pkt. III str. 1 pisma adres e-mail’a lub numer telefonu, albo w dniu 18 stycznia br. o godz. 13:00 w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
Pismo Z. Kękusia z dnia 2 listopada 2006 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama Michnika
Pismo Z. Kękusia z dnia 2 sierpnia 2007 r. do Redaktora Naczelnego „Gazety Wybiorczej” Adama Michnika oraz do Jacka Żakowskiego
Zarząd Główny Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca, sygn. akt ZGSOPO-07/03/MS.1, pismo prezesa zarządu Krzysztofa Łapaja do ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro z dnia 15 marca 2007 r.
Sąd Rejonowy w Dębicy Wydział II Karny, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/ pismo „Wirtualna Polska” z dnia 6 sierpnia 2007r.
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 451/06 /następnie II K 854/10, II K 407/13/, pismo z dnia 1 października 2007r. INTERIA.PL.S.A.
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06/, wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 15.09.2010 r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 17 stycznia 2013 r.
Sąd Rejonowy w Dębicy, sygn. akt II K 407/13 /uprzednio II K 451/06, II K 854/10/ Zawiadomienie z dnia 25 marca 2013 r.
Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich RPO-422333-II/02/K.Ku, pismo Głównego Specjalisty w Zespole Prawa Karnego Krystyny Kupczyńskiej do Z. Kękusia z dnia 24 maja 2013 r.
„Prof. Andrzej Zoll Może już cza na strajk sędziów w całej Polsce”; „Fakt”, 29.12.2015 r.
Pismo Z.Kękusia z dnia 12 stycznia 2016 r. do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
Pismo Z.Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. do przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisława Piotrowicza
Pismo Z.Kękusia z dnia 8 stycznia 2016 r. rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara
1W zażaleniu z dnia 8 grudnia 2006 r. prokurator R. Ridan podała – Załącznik 4: „Również z wydruku strony www.zkekus.w.interia.pl wynika, że strona ta została założona 4.11.2004 r.” W opisie każdego z 18 czynów przypisanych mi aktem oskarżenia z dnia 12.06.2006 r. podała jednak, że za pośrednictwem strony www.zkekus.w.interia.pl popełniałem je w okresie – patrz: Załącznik 1: „od stycznia 2003 r.”
4 „Andrzej Seremet– „Niesterowalny państwowiec”, „człowiek bez politycznych pleców”, „niezawisły sędzia, za którym stoją wyłącznie wyśmienite kwalifikacje” – to kilka opinii o Andrzeju Seremecie. Czy krakowski prawnik został prokuratorem generalnym, bo jest uosobieniem cnót, czy też jego taktyka była koronkową robotą mającą na celu wyprowadzenie w pole polityków i konkurentów.
Przyjaciele – Artur Wrona, Prokurator Okręgowy w Krakowie./powołany przez prokuratora generalnego A. Sertemeta do pełnienia funkcji Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie – ZKE/” Źródło: Michał Krzymowski, „Pan Zagadka – Andrzej Seremet”; „Wprost”, 21 marca 2010r., s. 046
14.01.2016 – Zawiadomienie przez Z. Kękusia o możliwości prowadzenia protestu głodowego od 18.01.2016 w Biurze RPO
15.01.2016 – Zawiadomienie przez Z. Kękusia o możliwości prowadzenia prostestu głodowego od dni 18.01.2016 w biurze RPO