Source: https://archiwumosiatynskiego.pl/wpis-w-debacie/knebel-dla-mediow-zwlaszcza-lokalnych-art-212-na-strazy-interesow-politykow-i-innych-prezesow/
Timestamp: 2020-02-23 01:41:41
Legal References Found: Art. 212
 Art. 212
 art. 47
 art. 212
 art. 212
 art. 178
 art. 212
 art. 212

Art. 23

Document Content:
Knebel dla mediów. Zwłaszcza lokalnych. Art. 212 na straży interesów polityków i innych prezesów - Archiwum Osiatyńskiego
Knebel dla mediów. Zwłaszcza lokalnych. Art. 212 na straży interesów polityków...
„Jak wskazuje Europejski Trybunał Praw Człowieka, wystarczającym sposobem ochrony reputacji i dobrego imienia jest prawo cywilne (procesy o ochronę dóbr osobistych), które nie angażują aparatu państwa, a przy tym pieniędzy podatników, w konfliktach dotyczących reputacji” – dodaje Bychawska-Siniarska.
Prawniczka podkreśla, że jednym z kluczowych standardów w zakresie wolności słowa, jest obowiązek tolerowania przez polityków i osoby pełniące funkcje publiczne komentarzy i krytyki w większym stopniu niż przez zwykłych obywateli”.
„Art. 212 k.k. ma co do zasady służyć ochronie godności i dobrego imienia, ale w praktyce często wykorzystywany jest do tłumienia uprawnionej krytyki. Dotyka dziennikarzy wykonujących funkcje „publicznego kontrolera” (public watchdog), ale także „zwykłych obywateli”,
Jakie zmiany proponował RPO w 2016 roku?
(źródło: www.rpo.gov.pl )
Mając na uwadze poglądy doktryny oraz wypowiedzi orzecznicze, które potwierdzają dopuszczalność stosowania sankcji karnych w przypadku zniesławienia i jedynie modyfikują jego poszczególne elementy, jako Rzecznik Praw Obywatelskich proponuję zatem rozważenie możliwości wprowadzenia takich zmian legislacyjnych, które doprowadziłyby do uproszczenia procedury dochodzenia roszczeń na drodze cywilnoprawnej, przy jednoczesnym pozostawieniu możliwości zastosowania sankcji karnych do tych przypadków, w których sankcje cywilnoprawne mogą okazać się niewystarczające.
Umożliwiłoby to realizację celów wyrażonych w art. 47 Konstytucji, polegających na ochronie czci, reputacji, godności osobistej oraz dobrego mienia. Jak wynika z obecnej praktyki, jedynie niewielka część osób dochodzi ochrony swoich praw w tym zakresie w drodze cywilnoprawnej, korzystając częściej z procedury prawnokarnej.
Po drugie należy pamiętać, że art. 212 k.k. jest często wykorzystywany jako metoda identyfikacji sprawcy zniesławienia dokonanego za pomocą Internetu, a ukrywającego się pod nieznanym profilem internetowym czy adresem IP. W takiej sytuacji popularną metodą jest składanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, a następnie zaangażowanie policji lub prokuratury do identyfikacji sprawcy. Podobne możliwości są znacząco ograniczone w przypadku wystąpienia z powództwem cywilnym, co może skłaniać do składania prywatnego aktu oskarżenia. W skierowanym do Pana Ministra wystąpieniu z dnia 17 maja 2016 r zwracałem już uwagę na zasadność wprowadzenia możliwości składania tzw. ślepego pozwu, który wskazywałby przedmiot naruszenia dóbr osobistych, natomiast przerzucałby na sąd konieczność ustalenia, kto był sprawcą czynu. W ten sposób możliwe byłoby szersze sięgnięcie do mechanizmów odpowiedzialności cywilnoprawnej.
Po czwarte, warto w mojej ocenie zwrócić też uwagę na postulaty zniesienia art. 212 k.k., przy jednoczesnym pozostawieniu odpowiedzialności karnej za oszczerstwo. Przestępstwo oszczerstwa było uregulowane w kodeksie karnym z 1969 r. (ówczesny art. 178 § 2 k.k.) i polegało na celowym, złośliwym podnoszeniu i rozpowszechnianiu zarzutów Q wobec osoby, grupy osób lub instytucji . Powyższy kierunek myślenia może się wydawać atrakcyjny szczególnie w kontekście działalności dziennikarskiej. Zdarzają się bowiem przypadki, kiedy wydawanie prasy oraz publikowanie artykułów służy nie tyle informowaniu, co raczej dezinformacji czy realizacji określonej misji politycznej.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wraz z organizacjami wydawców i dziennikarzy od lat wskazuje na potrzebę zniesienia odpowiedzialności karnej za zniesławienie, w szczególności wyeliminowanie kary pozbawienia wolności z art. 212 par. 2, która grozi w momencie zniesławienia przy użyciu mediów – internetu, radia – i dotyka w szczególności dziennikarzy i blogerów.
Pierwszym standardem, który regularnie przypominany jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka na kanwie spraw z art. 212 k.k., jest kwestia kary pozbawienia wolności. Jest ona stosowana niezwykle rzadko, niemniej jednak sama groźba kary więzienia może wywoływać wśród dziennikarzy tzw. efekt mrożący i powstrzymywać ich od zabierania głosu w społecznie doniosłych sprawach.
Europejski Trybunał Praw Człowieka zaznaczył, że jednym z kluczowych standardów w zakresie wolności słowa, jest obowiązek tolerowania przez polityków i osoby pełniące funkcje publiczne komentarzy i krytyki w większym stopniu niż przez zwykłych obywateli[6].
Art. 23 i 23 Kodeksu Cywilnego
Adam BodnarmediaRPOwolność wypowiedziZbigniew Ziobro