Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-odsetki-zadoscuczynienie-i-ca-242-15-sad-okregowy-w-sieradzu-z-2015-09-02.html
Timestamp: 2018-01-23 21:42:04
Legal References Found: art. 23
 art. 448
 art. 481
 art. 177
 art. 178
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 448
 art. 481
 art. 359
 art. 102
 art. 448
 art. 481
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 386
 art. 102
 art. 481
 art. 455
 art. 448
 art. 448
 art. 385
 art. 102
 art. 391

Document Content:
Orzeczenie I Ca 242/15 Sąd Okręgowy w Sieradzu
Sąd Okręgowy w Sieradzu z 2015-09-02
I Ca 242/15
st. sekretarz sądowy Beata Krysiak
Odsetki , Zadośćuczynienie
art. 23 kc, art. 448 kc, art. 481 kc
Sygn. akt I Ca 242/15
Dnia 02 września 2015 roku
Przewodniczący SSO Barbara Bojakowska (spr.)
Sędziowie SO Joanna Składowska
SR del. Ewa Grzybowska
Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Krysiak
po rozpoznaniu w dniu 02 września 2015 roku w Sieradzu
na rozprawie sprawy z powództwa J. M., S. M. i D. M.
od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu
z dnia 28 maja 2015 roku, sygnatura akt I C 749/14
I. zmienia zaskarżony wyrok z punkcie 3 w ten sposób, że powództwo S. M. oddala oraz nie obciąża jej kosztami procesu;
III. nie obciąża powódki S. M. obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów postępowania apelacyjnego.
Wyrokiem z dnia 28 maja 2015 roku Sąd Rejonowy w Wieluniu zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w (...) Centrum (...) w Ł. na rzecz: powódki D. M. kwotę 24.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 lutego 2014 roku do dnia zapłaty, na rzecz powoda J. M. kwotę 16.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 lutego 2014 roku do dnia zapłaty, na rzecz powódki S. M. kwotę 40.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 10 lutego 2014 roku do dnia zapłaty. Sąd oddalił powództwa w pozostałej części, orzekł o kosztach procesu oraz o nieuiszczonych kosztach sądowych.
Powyższe orzeczenie zapadło na podstawie następujących ustaleń i wniosków:
W dniu 12 lipca 2002 roku Ł. M., kierując samochodem osobowym marki A. (...) o nr rejestracyjnym (...), spowodował wypadek komunikacyjny, w następstwie którego M. M. doznał rozległych obrażeń ciała i w rezultacie zmarł na miejscu zdarzenia, zaledwie 8 dni przed swoim ślubem.
Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2003 roku, wydanym przez Sąd Rejonowy w Wieluniu II Wydział Karny w sprawie o sygn. akt II K 215/03, sprawca wypadku został uznany winnym zarzucanego mu czynu, wyczerpującego dyspozycję art. 177 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k., za co wymierzono mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Pojazd sprawcy wypadku, był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej w pozwanej spółce.
M. M., w chwili śmierci, miał niespełna 21 lat. Wkraczał dopiero w dorosłe życie, planował wspólną przyszłość z narzeczoną D. M., oczekiwał na narodziny pierwszego dziecka. M. M. nie doczekał się narodzin swojej upragnionej córki.
Powódkę D. M. łączyły bliskie więzi emocjonalne z narzeczonym M. M., co skutkowało silnym poczuciem straty po jego śmierci.
Powoda J. M. łączyły bliskie więzi emocjonalne z bratem M. M., co skutkowało silnym poczuciem straty po jego śmierci.
Powódka S. M. urodziła się cztery miesiące po śmierci swojego biologicznego ojca M. M., nie miała więc możliwości go poznać. Kiedy powódka skończyła trzy lata, matka opowiedziała jej o śmierci ojca. Powódka była bowiem ciekawa dlaczego jej mama, oglądając zdjęcia płacze. Od tego czasu powódka chciała oglądać fotografie, słuchać opowieści o swoim tacie, o tym jak rodzice się poznali. Powódka S. M. nie miała możliwości spotkania swojego biologicznego ojca. Nie mogła zaznać jego miłości. Powódka w dalszym życiu nie będzie mogła liczyć na jego wsparcie, pomoc, opiekę w najważniejszych momentach. Śmierć M. M. przekreśliła szansę powódki na życie w pełnej rodzinie biologicznej, na udział ojca w kolejnych etapach jej życia. Po śmierci M. M. powódką i jej matką zaopiekował się brat zmarłego - J. M.. Kiedy powódka miała półtora roku, J. M. zamieszkał razem z jej matką i razem stworzyli rodzinę. Powódka wychowuje się w otoczeniu matki i wujka, który zastępuje jej ojca.
Powodowie, reprezentowani przez kancelarię odszkodowawczą, w dniu 3 stycznia 2014 roku wystąpili do ubezpieczyciela, z żądaniem wypłaty na ich rzecz stosownego zadośćuczynienia i odszkodowania w związku ze śmiercią M. M.. Pozwany podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i odmówił wypłaty zadośćuczynienia i odszkodowania w związku ze śmiercią narzeczonego, brata i ojca wskazując, iż ich roszczenia nie mieszczą się w kategorii naruszenia dobra osobistego w myśl art. 448 k.c.
Sąd Rejonowy stwierdził, w oparciu o ustalony stan faktyczny , że roszczenia powodów D. M., S. M. i J. M. znajdują uzasadnienie w treści art. 23 k.c. i art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c., albowiem, wskutek śmierci M. M. nastąpiło naruszenie dobra osobistego powodów w postaci zerwania bliskiej więzi emocjonalnej pomiędzy narzeczonymi, rodzicem a dzieckiem oraz rodzeństwem i związanym z tym prawem do życia w pełnej rodzinie, czyli szczególnej emocjonalnej więzi rodzinnej. Zdaniem Sądu powódka S. M., na skutek zdarzenia z dnia 12 lipca 2002 roku, została pozbawiona jednej z najważniejszej rzeczy, jaką jest bezgraniczna miłość ojcowska, tego, aby być ,,oczkiem w głowie” swojego ojca, prawa do bycia i bezwarunkowo kochaną. Sąd zauważył, że wprawdzie powódką, od najmłodszych lat, opiekował się jej wujek J. M., który wziął na siebie obowiązek jej wychowania i zastąpienia nieobecnego ojca i jego powódka postrzega jak swojego tatę, to jednak już zawsze będzie się zastanawiała, jakby jej życie wyglądało u boku biologicznego taty, jakim byłby on człowiekiem. Zdaniem Sądu, pomimo wzrastania małoletniej powódki w pełnej i prawidłowo funkcjonującej rodzinie, śmierć M. M., wywołała u niej krzywdę w postaci niemożności wzrastania u boku biologicznego ojca, którego na zawsze zabrakło w jej życiu.
Przechodząc do kwestii wysokości zadośćuczynienia Sąd zaznaczył, że spełnia ono funkcję kompensacyjną, a więc powinno być pochodną wielkości doznanej krzywdy.
Uwzględniając podniesiony przez pełnomocnika stron zarzut przyczynienia się zmarłego do zaistnienia szkody Sąd stwierdził, że istotnym aspektem przyznania stosownego odszkodowania jest także przyczynienie się poszkodowanego do zaistnienia zdarzenia, którego stopień Sąd ustalił na poziomie 20 %.
Biorąc pod uwagę rozmiar wstrząsu psychicznego, którego doznali powodowie po śmierci M. M., cierpienia, bólu i stopnia osamotnienia po utracie osoby najbliższej, więzi łączącej powodów ze zmarłym oraz wpływu śmierci na ich obecne życie oraz to, iż do chwili obecnej powodowie nie otrzymali od pozwanego tytułem zadośćuczynienia żadnych kwot, Sąd uznał, iż rozmiar doznanej przez D., S. i J. M. krzywdy uzasadnia przyznanie im jednorazowego świadczenia pieniężnego z tytułu zadośćuczynienia w wysokości: 30.000,00 zł dla D. M., 20.000,00 zł dla J. M. i 50.000,00 zł dla S. M.. Powyższe kwoty zdaniem Sądu nie są nadmierne i odpowiadają przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Sąd przyznając takie sumy zamiast żądanych, miał na uwadze fakt, że od chwili zdarzenia upłynęło już przeszło 12 lat, a powodowie na nowo ułożyli sobie życie i razem stworzyli szczęśliwą rodzinę. Po tragicznej śmierci M. M. powódka S. M. z uwagi na to, że nie poznała swojego ojca, nie mogła odczuć fizycznie jego braku, a fakt, że już jako małe dziecko wychowywana była przez matkę i wujka, który był dla niej męskim wzorem, stanowił dla niej prawidłowe środowisko do rozwoju emocjonalnego i nie wpłynął negatywnie na jej życie. Tym samym Sąd uznał, iż swoją kompensacyjną rolę spełnią kwoty jednorazowego świadczenia pieniężnego z tytułu zadośćuczynienia we wskazanych kwotach. Niemniej jednak, mając na względzie fakt, że M. M. swoim zachowaniem przyczynił się do powstania szkody, z przyczyn podanych wyżej, w stopniu ustalonym na 20 %, wysokość należnego zadośćuczynienia została pomniejszona odpowiednio o kwotę 6.000 zł (30.000,00 zł x 20%), 4.000,00 zł (20.000,00 zł x 20%) i kwotę 10.000,00 zł (50.000,00 zł x 20%) czyli do kwoty 24.000,00 zł dla powódki D. M., do kwoty 16.000,00 zł dla powoda J. M. i do kwoty 40.000,00 zł dla powódki S. M., które to kwoty Sąd zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów tytułem zadośćuczynienia po śmierci najbliższej osoby – narzeczonego, brata i ojca.
Wymienione kwoty Sąd zasądził wraz z ustawowymi odsetkami, w oparciu o treść art. 481 k.c. w zw. z art. 359 k.c., zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 10 lutego 2014 roku, mając na uwadze, iż w terminie 30 dni od zgłoszenia szkody pozwany nie wypłacił świadczeń w całości (art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 392 ze zm.).
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie 100 k.p.c., zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów.
Na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd odstąpił od obciążenia powodów kosztami procesu ponad dotychczas poniesionymi.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, który zaskarżył przedmiotowe rozstrzygnięcie w zakresie punktu 1a, punktu 2a oraz punktu 3.
Skarżący zarzucił orzeczeniu naruszenie:
- art. 448 k.c. poprzez zasadzenie zadośćuczynienia na rzecz S. M. - w sytuacji, gdy zgromadzony materiał nie dal ku temu żadnych podstaw;
- art. 481 k.c. poprzez pominięcie, iż ustalenie należnej powodom kwoty zadośćuczynienia nastąpiło dopiero w dacie wyrokowania;
- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, w tym związanej z wybiorczym i nieprawidłowym interpretowaniu opinii biegłego psychologa.
W konkluzji apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez ustalenie, iż powodowi D. M. należą się odsetki od 28 maja 2015 r., ustalenie iż powodowi J. M. należą się odsetki od 28 maja 2015 r. oraz oddalenie powództwa wobec S. M.. Skarżący wniósł także o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych
Alternatywnie pozwany wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi pierwszej instancji z uwzględnieniem kosztów postępowania przed Sadem drugiej instancji, jako kosztów procesu.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych.
Na wstępie należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłej psycholog. Trzeba zaakcentować, że ramy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym (zob.: wyrok SA w Warszawie z dnia 19 lutego 2015 roku, sygn. akt VI ACa 419/14, Lex nr 1661267).
Analizując podniesiony w środku odwoławczym zarzut, należy stwierdzić, że w istocie skarżący aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę mocy dowodowej opinii biegłej psycholog, natomiast nie zgadza się z wyciągniętymi na jej podstawie wnioskami. Zarzut pozwanego dotyczy zatem pominięcia przez Sąd przedmiotowego dowodu z opinii biegłej i w rezultacie dokonania błędnych ustaleń faktycznych.
Apelujący słusznie wyeksponował okoliczność, że opinia biegłej M. B. wskazuje istotny w niniejszej sprawie fakt, iż nie doszło do wytworzenia więzi emocjonalnych między S. M. a jej zmarłym ojcem, ponieważ powódka urodziła się 4 miesiące po śmierci ojca. Sąd pominął także wnioski opinii w zakresie, w jakim biegła stwierdziła, że powódka nie przeżyła żałoby po śmierci M. M., wobec czego nie była w stanie zrozumieć znaczenia śmierci ojca. Przede wszystkim jednak nie miała z nim bezpośredniego kontaktu, czerpała o nim wiedzę tylko z przekazów ustnych od członków rodziny oraz na podstawie fotografii. Doniosłą okolicznością, na którą zwróciła uwagę biegła, jest także wychowywanie się powódki w pełnej rodzinie, w której rolę ojca sprawował J. M..
Biorąc pod uwagę całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, należało ustalić, czego nie uczynił Sąd Rejonowy, że między S. M. a jej zmarłym ojcem nie istniała więź emocjonalna, a powódka nie przeżyła żałoby po śmierci M. M.. Przedmiotowe ustalenie wynika logicznie z zeznań powodów naświetlonych przez opinię biegłej. Bez wątpienia S. M. nie nawiązała z M. M. żadnych konkretnych relacji, a jej przykre odczucia związane z tragiczną śmiercią ojca wywoływane są przez wspomnienia przekazane jej przez najbliższych.
W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i uznał je za własne.
Mając na uwadze częściowo zmienione ustalenia, należało uznać, że doszło do nieprawidłowego zastosowania przez Sąd art. 448 w zw. z art. 23 i art. 24 k.c.
Należy podkreślić, że przed dniem 3 sierpnia 2008 r. jedyną podstawą roszczenia o zadośćuczynienie był art. 448 k.c. i to zarówno dla osób najbliższych, jak i dla innych podmiotów. Jak wynika z ugruntowanego już orzecznictwa więź rodzinna stanowi dobro osobiste podlegające ochronie, przy czym nie chodzi tu o każdą więź rodzinną, ale o wyjątkowo silną więź emocjonalną, szczególnie bliską w relacjach rodzinnych, której zerwanie powoduje ból, cierpienie i rodzi poczucie krzywdy (zob. wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2014 roku, sygn. akt V CSK 320/13, Lex nr 1463645).
W niniejszej sprawie powódka winna była wykazać istnienie dobra osobistego w postaci więzi rodzinnej oraz wykazać, że zerwanie tej więzi spowodowało u niej ból i cierpienie, a w konsekwencji poczucie krzywdy w stopniu uzasadniającym zadośćuczynienie pieniężne.
W następstwie ustalenia, że między powódką a jej zmarłym ojcem nie powstały silne, oparte na zażyłości więzi rodzinne, należało dojść do wniosku, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych S. M.. Trzeba także stwierdzić, na co zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że powódka wzrastała w pełnej rodzinie, w której zmarłego ojca zastępował J. M.. Brat M. M. właściwie opiekował się powódką, o czym świadczą zeznania stron, jak również opinia biegłej psycholog. Powódka niewątpliwie odczuwa smutek ze względu na śmierć jej biologicznego ojca, jednakże nie jest to krzywda podlegająca kompensacie pieniężnej. Powódka nie zdążyła poznać swojego ojca, zbudować z nim jakiejkolwiek relacji. W przedmiotowej sprawie przepis art. 448 k.c. wymaga naruszenia dobra osobistego w postaci więzi rodzinnej, która to nie zdążyła się ukształtować między powódką a M. M..
Z przedstawionych względów Sąd Okręgowy uznał, że powódce S. M. nie należy się zadośćuczynienie, ponieważ nie doszło do naruszenia jej dóbr osobistych – więzi rodzinnej, a w konsekwencji nie powstała u niej krzywda w rozumieniu art. 448 k.c.
W związku z powyższym Sąd odwoławczy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 3. w ten sposób, że oddalił powództwo S. M. oraz na mocy art. 102 k.p.c. nie obciążył jej kosztami procesu, o czym orzekł jak w punkcie I. sentencji. Orzekając o kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji, Sąd Okręgowy miał na uwadze trudną sytuację finansową powódki oraz szczególny charakter dochodzonego przez nią roszczenia, związanego z tragiczną śmiercią jej ojca.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 481 k.c. należy podkreślić, że jest on nietrafny.
O dacie, od której należne są odsetki od zasądzonego zadośćuczynienia istotnie decydują okoliczności sprawy i czasami datą tą może być dzień wyrokowania. Jednakże w niniejszej sprawie powodowie D. M. i J. M. po raz pierwszy wystąpili z żądaniem zapłaty w postepowaniu likwidacyjnym, a ich roszczenia były w sposób oczywisty uzasadnione, zobowiązanie pozwanego ma charakter zobowiązania bezterminowego i powinien on, co do zasady, spełnić świadczenie w terminie wynikającym z wezwania do zapłaty.
Potwierdza to, między innymi, teza zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z 18 lutego 2011 r. (sygn. akt I CSK 243/10, Lex nr 848109), że jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c., uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie powinny się należeć od tego właśnie terminu.
Przewidziana w art. 448 k.c. możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny.
Wskazać należy także na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 sierpnia 2013 r. (sygn. akt I ACa 430/13, Lex nr 1369226), który stwierdził, że prawidłowe rozstrzygnięcie w przedmiocie odsetek od kwoty zasądzonej z tytułu zadośćuczynienia wymaga ustalenia przez sąd, czy stan rzeczy uzasadniający zasądzenie zadośćuczynienia - a więc rozmiar krzywdy poszkodowanego - były znane już wcześniej (w chwili wystąpienia przez poszkodowanego z żądaniem), a więc czy kwota żądana przez poszkodowanego była usprawiedliwiona co do wysokości w chwili zgłoszenia żądania, czy też dopiero po zgłoszeniu żądania lub w trakcie procesu ujawniły się nowe okoliczności mające wpływ na rozmiar krzywdy. Określenie przez sąd orzekający w sprawie wysokości zadośćuczynienia według stanu rzeczy istniejącego w chwili wyrokowania uzasadnia przyznanie odsetek dopiero od tej daty. Natomiast ustalenie, że zasądzona kwota należała się poszkodowanemu już w momencie wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia (art. 455 k.c.), odpowiadając rozmiarowi szkody niemajątkowej, ustalonej według mierników wówczas istniejących, usprawiedliwia zasądzenie odsetek od chwili wezwania do spełnienia świadczenia.
W okolicznościach tej sprawy nie ulega wątpliwości, że zadośćuczynienie mające rekompensować krzywdę powodów, należało się im już w chwili wezwania pozwanego do zapłaty - co wyklucza możliwość zasądzenia ich od daty wyrokowania.
Do konkretyzacji wysokości zadośćuczynienia doszło bowiem na etapie postępowania likwidacyjnego, tj. w dniu 9 lutego 2014 roku, kiedy upłynął 30 – dniowy termin na spełnienie przez pozwanego zgłoszonych mu roszczeń. Zakład ubezpieczeń dysponował pełną dokumentacją szkodową i wiedział o wszystkich okolicznościach uzasadniających przyznanie zadośćuczynienia na podstawie załączonych przez powodów dokumentów. Z kolei okoliczność, że dopiero w czasie postępowania sądowego doszło do wydania opinii przez biegłą psycholog w sprawie powodów, nie przesądza o konstytutywnym charakterze wyroku przyznającego kwoty pieniężne tytułem zadośćuczynienia. Opinia ma bowiem charakter pomocniczy, lecz nie decydujący, ponieważ z art. 448 k.c. wynika, że suma zadośćuczynienia ma być odpowiednia, a więc ustalona w oparciu o swobodne przekonanie Sądu.
Wobec tego Sąd Rejonowy słusznie przyjął, że stan opóźnienia po stronie pozwanego powstał już w dniu 10 lutego 2014 roku.
W związku z powyższym Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację w pozostałej części.
Sąd Okręgowy na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. postanowił nie obciążać S. M. obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów postępowania apelacyjnego, które powódka przegrała w całości, biorąc pod uwagę te same przyczyny, które legły u podstaw nieobciążania jej kosztami postępowania przed Sądem pierwszej instancji.