Source: https://superfluum.wordpress.com/category/1/
Timestamp: 2019-12-12 17:18:45
Legal References Found: art.305

Art.124
 art.124
 art.527
 art. 527
 art. 527
 art. 536

Document Content:
1 «superfluum superfluum
A ratione ad rationatum valet consequentia Wtorek, Lu 23 2010
1 a ratione ad rationatum valet consequntia	Piotr Lewandowski 17:20
A ratione ad rationatum valet consequentia
Wywód następstwa z racji jest wywodem poprawnym
Artur Schopenhauer w „Erystyce czyli sztuce prowadzenia sporów” (Kraków 1973r., s.83) posłużył sie tą premią, krytykując sofizmat: „Może to słuszne w teorii , w praktyce jest to jednak fałszywe”. Stosując taki sofizmat uznaje się przyczyny, a przeczy skutkom, co stoi w sprzeczności z zaleceniem paremii łacińskiej. Zdaniem Schopenhauera, co jest słuszne w teorii musi się zgadzać i w praktyce. Jeśli się nie zgadza, musi istnieć błąd w teorii. Jak potraktowac rozbieżność między wykładnią prawa a praktyką stosowania prawa? Czy zatem niezgodnośc praktyki z wykładnią uchyla tę ostatnia jako fałszywą? Na gruncie prawa międzynarodowego publicznego spotyka sie rozważania o niezgodności praktyki z prawem, w konkluzji uznając wyższość praktyki. Wydaje sie, że taki wniosek pomija istotną kwestię, a mianowicie niezgodnośc praktyki z prawem oznacza naruszenie prawa i możliwość zastosowania sankcji. Wykładnia jest procesem intelektualnym, opartym na teorii wykładni. Ten sam przepis poddany egzegezie opartej na koncepcji klaryfikacyjnej lub derywacyjnej może zawierać normy o rożnej treści. M.Zieliński w „Wykładni Prawa. Zasady.Reguły.Wskazówki (Warszawa 2002, s.229) posłużył sie przykładem przepisu o następujacej treści: „Matka w razie choroby dziecka może uzyskać zwolnienie od świadczenia pracy w celu opieki nad dzieckiem”. Występujące w tym kontekście słowo „matka” jest jednoznaczne i stosując podstawową dla koncepcji wykładni klaryfikującej zasadę clara non sunt interpretanda (oczywistości się nie interpretuje) należałoby w tym miejscu zakończyć interpretację. Jeśli jednak zastosować wykładnię derywacyjną, wynik wykładni może być inny. W tym celu należałoby odwołać się do reguł funkcjonalnych, przede wszystkim do konstrukcji racjonalnego ustawodawcy i jego systemu wartości. Wśród nich powinna znaleźć się zasada, że wszystkie dzieci powinny być traktowane jednakowo, również i te, które matki nie mają. W efekcie reguły funkcjonalne pozwalają odtworzyć z przytoczonego przepisu normę obejmującą swoim uprawnieniem nie tylko matkę, ale również i ojca, który też ma być zwolniony z obowiązku świadczenia pracy w celu opieki nad dzieckiem. Zatem praktyka polegająca na odmowie ojcu zwolnienia z obowiązku pracy byłaby niezgodna z teorią, w tym wypadku z wynikiem wykładni derywacyjnej. Byłaby zgodna z wynikiem wykładni klaryfikacyjnej. W podobny sposób można interpretować termin „właściciel” zawarty w przepisie art.305 (2) par.1 kc. Nie można jednak nie zauważyć, że wynik wykładni klaryfikacyjnej narusza założenie o racjonalnym ustawodawcy, natomiast wykładnia derywacyjna, wręcz przeciwnie, założenie to umacnia. Tym samym reguły jezykowe właściwe wykladni klaryfikacyjnej muszą ustąpić przed regulami funkcjonalnymi właściwymi dla wykładni derywacyjnej. W tym przypadku to, co jest zgodne w teorii, musi być takie same w praktyce. W przeciwnym razie, wbrew temu co twierdził Schopenhauer, to praktyka musi się poddać teorii. A dodatkowo można stwierdzić zgodność wykładni derywacyjnej z paremia łacińską, preferowaną przez Schopenhauera.
Art.124 ust.5 ustawy o gospodarce nieruchomościami-uprawnienie czy obowiązek Środa, Gru 2 2009
1 Piotr Lewandowski 10:05
2004.01.09 wyrok SN IV CK 330/02 LEX nr 172828
Komentowany wyrok jest zgodny z kierunkiem orzecznictwa SN preferującym właścicieli nieruchomości w sporach z przedsiębiorstwami przesyłowymi. SN nadal pomija okoliczność, że obowiązek władzy publicznej zaspokajania zbiorowych potrzeb energetycznych przeniesiony został na te przedsiębiorstwa i że także po ich stronie występuje interes publiczny, który zasługuje na ochronę w przypadku kolizji z prawem własności. Wyrok stwierdza, że przepis art.124 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami przyznaje właścicielowi uprawnienie, a nie obowiązek żądania, aby starosta lub wnioskujące przedsiębiorstwo przesyłowe, nabyli w drodze umowy własność lub użytkowanie wieczyste nieruchomości zajętej pod urządzenia przesyłowe. Uprawniony może dochodzić wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jego gruntu na podstawie art.art.224 § 2, 225 i 230 kc, bez konieczności występowania z roszczeniem windykacyjnym. Oba poglądy SN należy uznać za słuszne. Ustanowienie służebności gruntowej zostało rozstrzygnięte również zgodnie z linią orzecznictwa SN i poglądami doktryny, że możliwe jest obciążenie nieruchomości służebnością na rzecz przedsiębiorstwa, którego własnością pozostają przechodzące przez tę nieruchomość urządzenia przesyłowe. Przedsiębiorstwa przesyłowe mogą zatem występować o ustanowienie służebności gruntowej na cudzym gruncie, oddalonym od nieruchomości władnącej wchodzącej w skład przedsiębiorstwa przesyłowego, na warunkach cywilnoprawnych.
Relacje bank-kredytobiorca-wykonawca statku Poniedziałek, Lip 20 2009
1 skarga pauliańska	Piotr Lewandowski 14:42
Skarga pauliańska art.527-534 kc (stan faktyczny)
W przypadku, gdy pozaegzekucyjne zaspokojenie zastawnika z przedmiotu zastawu narusza prawa innych wierzycieli, mogą oni skorzystać z ochrony przewidzianej w art. 527-534 kc tj. z instytucji skargi pauliańskiej (taki pogląd wyraża J. Mucha, Zaspokojenie zastawnika zastawu rejestrowego, Warszawa 2001, s. 252 i nast.). Przepisy te przyznają wierzycielowi uprawnienie do zaskarżenia czynności dłużnika (tj. zastawcy) dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli i mogą skutkować uznaniem czynności zastawcy za bezskuteczne wobec skarżącego. Podmiotem dokonującym czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli jest zastawca zastawu rejestrowego (w tym wypadku Stocznia Sz.P. Holding S.A.), natomiast czynnością prawną dokonywaną w celu pokrzywdzenia wierzycieli jest zawarcie z osobą trzecią (Bankiem) umowy zastawu rejestrowego uprawniającej zastawnika do zaspokojenia się z pominięciem drogi egzekucji sądowej (np. poprzez przejęcie własności przedmiotu zastawu). Żądanie ochrony na podstawie przepisów skargi pauliańskiej uaktualnia się po zrealizowaniu przez zastawnika swojego uprawnienia do zaspokojenia w trybie pozaegzekucyjnym. Zastosowanie instytucji skargi pauliańskiej uzależnione jest jednak od spełnienia kilku warunków: 1) pokrzywdzenia wierzycieli, jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika (zastawcy) osoba trzecia (zastawnik zastawu rejestrowego) uzyskała korzyść majątkową; 2) działania dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli; 3) posiadania wiedzy lub możliwości – przy zachowaniu należytej staranności – dowiedzenia się o tym przez osobę trzecią (zastawnika). Pokrzywdzenie wierzycieli występuje jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnik (w tym wypadku Stocznia Sz.P. Holding S.A.) stał się całkowicie niewypłacalny albo stał się niewypłacalny z wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem tej czynności (art. 527 par. 2 kc). Ciężar udowodnienia tych przesłanek ciąży na wierzycielu. Aby skorzystać ze skargi wystarczy, gdy niewypłacalność dłużnika uniemożliwia zaspokojenie wierzytelności wierzyciela. Między niewypłacalnością dłużnika a podjęciem przez niego czynności prawnej musi zachodzić związek przyczynowy, oceniany w chwili wystąpienia ze skargą. Czynność podjęta przez dłużnika musi być jedną z przyczyn powstałej niewypłacalności. Dla skorzystania ze skargi pauliańskiej wystarczającym jest wykazanie, że niemożliwe okazało się, wobec stanu majątku dłużnika, zaspokojenie wierzytelności tego wierzyciela (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24.01.2000r., SN III CKN 554/98). Działanie ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli następuje wówczas, gdy dłużnik zdaje sobie sprawę, że poprzez dokonanie czynności może doprowadzić do niemożliwości zaspokojenia się wierzycieli z jego majątku. Ocena świadomości dłużnika dokonywana jest z chwili dokonania czynności prawnej, przy czym wystarczająca jest świadomość pokrzywdzenia wierzycieli w ogóle, a nie konkretnie tych którzy żądają uznania czynności za bezskuteczną (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10.01.1995r., AGr 1014/94, OSP 1995, nr 10, poz. 206). Osoba trzecia uzyskuje korzyść majątkową w rozumieniu art. 527 kc także wtedy, gdy płaci za rzecz nabytą od dłużnika cenę odpowiadającą wartości rynkowej tej rzeczy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 28.10.1999r., I Aca 638/99, OSA 2002/2/14). Dopuszczalności skorzystania z instytucji skargi pauliańskiej nie wyłącza możliwość częściowego zaspokojenia się z majątku dłużnika (taki pogląd zostały wyrażony w Komentarzu do kodeksu cywilnego, Księga trzecia, tom I, Warszawa 1996, s. 507). Pokrzywdzony wierzyciel może żądać, w drodze wytoczonego powództwa (lub podniesionego zarzutu w toczącym się procesie), aby czynność została uznana za bezskuteczną w stosunku do niego. Jeśli zastawnik (w tym wypadku Bank) rozporządził przedmiotem zastawu, wierzyciel będzie mógł kierować swoje żądanie do nabywcy przedmiotu zastawu (nabywcy statku), jeżeli wiedział on o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności za dłużnika za bezskuteczną (art. 531 par. 2 kc). Skutkiem uznania przez sąd czynności prawnej za bezskuteczną jest możliwość prowadzenia egzekucji przeciwko zastawnikowi lub nabywcy przedmiotu zastawu (nabywcy statku). W przypadku, gdy dłużnik jest podmiotem pozostającym w upadłości prawo wytoczenia powództwa służy wyłącznie syndykowi i wygasa po upływie dwóch lat od dnia ogłoszenia upadłości (art. 57 prawa upadłościowego, tekst jednolity Dz. U. 1991, nr 118, poz.512 z późn. zm. w zw. z art. 536 ustawy z dnia 28 lutego 2003 – Prawo upadłościowe i naprawcze, Dz. U. 2003, nr 60, poz. 535). Regulacja wyłączająca możliwość wytaczania powództw przez poszczególnych wierzycieli nie dotyczy jednak sytuacji, gdy przedmiotem roszczenia jest majątek nie wchodzący w skład masy upadłości (B. Jasinkiewicz i inni, Prawo upadłościowe i układowe, Komentarz, Gdańsk 2001, s. 105). Powództwo zmierzające do uznania za bezskuteczną czynności prawnej upadłego dotyczącej majątku, który nie wszedł w skład masy upadłości również po ogłoszeniu upadłości może być wytoczone tylko przez wierzycieli upadłego, i to w terminie pięciu lat od daty czynności (art. 534 kc). Jednak skorzystanie z instytucji skargi pauliańskiej nie może zmierzać do obejścia przepisów o zastawie rejestrowym i pozbawiać zastawnika uprawnienia do zaspokojenia się z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi zastawcy i w trybie wynikającym z przepisów prawa. Odwoływanie się do instytucji ochrony wierzyciela w każdym wypadku, w którym istnieje ryzyko jedynie częściowego pokrycia należności w związku z niewypłacalnością dłużnika prowadziłoby do pozbawienia treści ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów. Wystąpienie ze skargą paulianską wymagałoby przeprowadzenia skutecznego dowodu co okoliczności uzasadniających skargę, co wydaje się niemożliwe, przede wszystkim co do działania dłużnika (Stoczni Sz.P. Holding S.A.) ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (wykonawcy) oraz wiedzy Banku, że Stocznia Sz.P. Holding S.A. ustanowił zastaw z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli.