Source: https://www.eporady24.pl/osoba_samotna_w_spiaczce_co_robic,pytania,3,205,8128.html
Timestamp: 2020-01-23 15:02:35
Legal References Found: art. 13
 art. 13
 art. 13
 art. 16
 art. 544
 art. 545
 art. 176
 art. 149
 art. 152
 art. 153
 art. 130
 art. 130
 art. 134
 art. 135
 art. 134
 art. 136

Document Content:
Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 28.10.2013
Jeśli chce Pan zająć się sprawami ciotki, należałoby jak najszybciej wszcząć sprawę o ubezwłasnowolnienie, gdyż do przeniesienia pacjenta do hospicjum potrzebna jest albo jego zgoda, albo zgoda jego opiekuna. W mojej ocenie należy wystąpić z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie.
Zgodnie z art. 13 § 1 Kodeksu cywilnego (dalej K.c.) osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem. W myśl art. 13 § 2 K.c. – dla ubezwłasnowolnionego całkowicie ustanawia się opiekę, chyba że pozostaje on jeszcze pod władzą rodzicielską.
Podstawową przesłanką całkowitego ubezwłasnowolnienia, charakterystyczną dla tej instytucji, jest niezdolność do kierowania swoim postępowaniem przez osobę fizyczną, przy czym słowo niemożność wskazuje na brak mentalnego, świadomego kontaktu z otoczeniem i brak możliwości intelektualnej oceny swojej sytuacji. Nie jest możliwe zatem ubezwłasnowolnienie osoby, która z powodu swojej ułomności lub inwalidztwa (np. wylewu, utraty wzroku, słuchu, mowy) ma bardzo utrudniony kontakt z otoczeniem, ale jej zdolności intelektualne nie zostały istotnie naruszone lub ograniczone.
Z treści przedstawionego pytania wynika, że Pańska ciotka jest w stanie śpiączki, nie ma z nią kontaktu i wymaga całodobowej opieki. W związku z tym jest osobą, która spełnia przesłanki ubezwłasnowolnienia całkowitego.
Według postanowienia Sądu Najwyższego z 29 grudnia 1983 r. (sygn. akt I CR 377/83) ubezwłasnowolnienie jest instytucją powołaną w wyłącznym interesie osoby chorej, która z przyczyn określonych w art. 13 § 1 K.c. nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem albo z przyczyn określonych w art. 16 § 1 K.c. potrzebuje pomocy do prowadzenia spraw życia codziennego. Instytucja ubezwłasnowolnienia nie służy dobru wnoszącego o ubezwłasnowolnienie i rodziny tegoż wnoszącego.
Zgodnie z art. 544 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej K.p.c.) wniosek o ubezwłasnowolnienie winien być skierowany do sądu okręgowego właściwego dla miejsca zamieszkania Pańskiej ciotki.
Postępowanie wszczynane jest na wniosek, który w myśl art. 545 § 1 K.p.c. może zgłosić:
Pan nie jest krewnym swojej ciotki w linii prostej, dlatego wniosek powinna złożyć Pańska mama jako siostra osoby, której dotyczy wniosek.
Dla osoby ubezwłasnowolnionej ustanawia się przedstawiciela ustawowego, to jest opiekuna albo kuratora. Przedstawiciela ustawowego wyznacza sąd opiekuńczy (sądem opiekuńczym jest wydział rodzinny sądu rejonowego) po uprawomocnieniu się postanowienia o ubezwłasnowolnieniu. Jeżeli sąd ubezwłasnowolni całkowicie Pańską ciotkę, ustanowi dla niej opiekuna.
Zgodnie z art. 176 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej K.r.o.) jeżeli wzgląd na dobro pozostającego pod opieką nie stoi temu na przeszkodzie, opiekunem ubezwłasnowolnionego całkowicie powinien być ustanowiony przede wszystkim jego małżonek, a w braku tegoż – jego ojciec lub matka.
W przypadku braku osób wymienionych w powyższym przepisie (np. tak jak w Pańskim przypadku, kiedy mamy do czynienia z osobą samotną) zastosowanie znajdzie art. 149 K.r.o., zgodnie z którym opiekun winien być ustanowiony spośród krewnych lub innych osób bliskich osoby ubezwłasnowolnionej.
Zgodnie z art. 152 K.r.o. każdy, kogo sąd opiekuńczy ustanowi opiekunem, obowiązany jest opiekę objąć. Według art. 153 K.r.o. objęcie opieki następuje przez złożenie przyrzeczenia przed sądem opiekuńczym. Opiekun powinien objąć swe obowiązki niezwłocznie.
Opiekun obowiązany jest wykonywać swe czynności z należytą starannością, jak tego wymaga dobro pozostającego pod opieką i interes społeczny. Do jego obowiązków należy sprawowanie pieczy nad osobą i majątkiem pozostającego pod opieką, jednakże zobowiązany jest uzyskiwać zezwolenie sądu opiekuńczego we wszelkich ważniejszych sprawach, które dotyczą osoby lub majątku ubezwłasnowolnionego.
Ustawodawca nie wymienia tych „ważnych spraw”, jednakże do spraw, które z pewnością wymagają uzyskania zezwolenia sądu opiekuńczego, należy zaliczyć:
nabycie, zbycie, obciążenie nieruchomości oraz praw na nieruchomości, zawarcie umowy dzierżawy nieruchomości;
nabycie, zbycie, dzierżawę przedsiębiorstwa zarobkowego;
zbycie, nabycie wartościowych rzeczy ruchomych;
zaciągnięcie, udzielenie np. pożyczki, zobowiązań wekslowych;
poręczenie i przyjęcie cudzych długów;
dokonanie darowizn, zrzeczenie się dziedziczenia, odrzucenie spadku;
Niezwłocznie po objęciu opieki opiekun obowiązany jest sporządzić inwentarz majątku osoby pozostającej pod opieką i przedstawić go sądowi opiekuńczemu. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w razie późniejszego nabycia majątku przez osobę pozostającą pod opieką. Sąd opiekuńczy może zwolnić opiekuna od obowiązku sporządzenia inwentarza, jeżeli majątek jest nieznaczny. Sąd opiekuńczy może zobowiązać opiekuna do złożenia do depozytu sądowego kosztowności, papierów wartościowych i innych dokumentów należących do pozostającego pod opieką. Przedmioty te nie mogą być odebrane bez zezwolenia sądu opiekuńczego. Gotówka pozostającego pod opieką, jeżeli nie jest potrzebna do zaspokajania jego uzasadnionych potrzeb, powinna być złożona przez opiekuna w instytucji bankowej. Opiekun może podejmować ulokowaną gotówkę tylko za zezwoleniem sądu opiekuńczego.
Należy podkreślić, że ustanowienie opiekuna następuje dopiero po ubezwłasnowolnieniu.
Na podstawie powyższego należy zaznaczyć, że jeżeli to Pan chciałby wyrazić zgodę na przeniesienie osoby samotnej w śpiączce do hospicjum oraz ewentualnie sprzedaż jej nieruchomości, aby opłacić koszty pobytu, możliwe jest jedynie ubezwłasnowolnienie. Nie jest to jednak takie proste. Wprawdzie Pańska ciotka pozostaje w śpiączce, jednak jeżeli nie zaznaczy Pan wyraźnego celu, dla którego chce ją Pan ubezwłasnowolnić, to sąd oddali Pański wniosek, ponieważ ubezwłasnowolnienie może być orzeczone jedynie dla dobra osoby, której wniosek dotyczy.
Uzasadnieniem wniosku będzie więc skierowanie ciotki do hospicjum oraz zarządzanie jej finansami, a mianowicie pokrywanie pobytu w hospicjum z jej dochodów i majątku.
Na tym jednak etapie za wcześnie mówić o obowiązku zabrania chorej ze szpitala. Należy zaznaczyć, że lekarz w szpitalu może sam wystąpić o zgodę do sądu opiekuńczego na umieszczenie chorego w zakładzie opiekuńczo-leczniczym.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 25 czerwca 2012 r. w sprawie kierowania do zakładów opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych co do zasady z takim wnioskiem powinna wystąpić Pańska ciotka. Jednak § 6 tego rozporządzenia stanowi, że wniosek, skierowanie oraz wywiad pielęgniarski i zaświadczenie lekarskie nie są wymagane w przypadku, gdy sąd opiekuńczy wyda orzeczenie o umieszczeniu świadczeniobiorcy w zakładzie opiekuńczym. W takiej sytuacji orzeczenie sądu opiekuńczego stanowi podstawę do umieszczenia świadczeniobiorcy w zakładzie opiekuńczym.
Sądy same nie wiedzą, kto powinien wystąpić z takim wnioskiem sądu opiekuńczego. Nie wyjaśniają także tego przepisy. Bardzo prawdopodobne, że z wnioskiem takim występuje lekarz szpitala. Koszty są pokrywane z renty pacjenta.
Tutaj znowu pojawia się kwestia zgody na przelewanie tych środków, dlatego najlepiej moim zdaniem wystąpić o ubezwłasnowolnienie, otrzymawszy najpierw stosowne zaświadczenie ze szpitala o stanie zdrowia Pańskiej ciotki.
Nie wiem też, czy zdoła Pan przekonać mamę do wystąpienia z takim wnioskiem. Wprawdzie opłata od wniosku o ubezwłasnowolnienie wynosi 40 zł, jednak nie są to jedyne koszty, gdyż sąd zawsze powołuje dwóch biegłych, którzy dodatkowo oceniają stan zdrowia chorego. Opinie te mogą być drogie (kilka tysięcy złotych), a ich koszty ponosi niestety wnioskodawca. Można oczywiście złożyć wniosek o zwolnienie z kosztów w całości i złożenie oświadczenia o stanie rodzinnym na formularzu dostępnym w każdym sądzie i w Internecie, ale to czy wnioskodawca zostanie zwolniony od opłat, zależy od jego dochodów i uznania sądu.
Kwestię wypłaty renty reguluje dość dokładnie ustawa z dnia 12 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Zgodnie z art. 130 ust. 2 tej ustawy świadczenia wypłaca się osobom uprawnionym, za pośrednictwem osób prawnych prowadzących działalność w zakresie doręczania świadczeń, albo na wniosek tej osoby na jej rachunek w banku lub w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej. Wyjątkiem od tej sytuacji jest przebywanie w areszcie lub zakładzie karnym.
Na mocy art. 130 ust. 2a powyższej ustawy przepis ust. 2 stosuje się odpowiednio do osób sprawujących opiekę prawną nad osobami uprawnionymi do renty.
Aby zatem ZUS wypłacił rentę osobie innej niż sam uprawniony, osoba ta musi posiadać status opiekuna prawnego rencisty. Faktyczne sprawowanie opieki lub pokrewieństwo nie wpływają na uprawnienia do odbioru wypłaty.
Dalsze zapisy ustawy – dokładnie art. 134 ust. 1 pkt 5 – stanowią, że wypłatę świadczeń wstrzymuje się, jeżeli świadczenia nie mogą być doręczone z przyczyn niezależnych od organu rentowego. Przebywanie w stanie śpiączki, w hospicjum w stanie nieświadomości, jest taką właśnie okolicznością. ZUS nie może doręczyć świadczenia osobie uprawnionej, ponieważ nie jest ona w stanie odebrać płatności. Jeśli nikt nie uzyskał opieki prawnej nad taką osobą, to ZUS nie jest w stanie właściwie wykonać swoich obowiązków (tj. obowiązków dotyczących wypłaty świadczenia).
Gdyby ciotka nie posiadała rachunku w banku, ZUS musiałby w ogóle wstrzymać wypłatę renty.
Według art. 135 ustawy o emeryturach i rentach z FUS:
W przypadkach określonych w art. 134 ust. 1 pkt 5 wypłatę świadczenia wznawia się od miesiąca, w którym ją wstrzymano, jednak za okres nie dłuższy niż 3 lata poprzedzające bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek o wznowienie wypłaty.
Wobec tego aby otrzymywać na swoje konto świadczenie należne Pańskiej ciotce, musiałby się Pan stać jej opiekunem prawnym. Wówczas do Pana rąk lub na wskazane konto zostanie wypłacona renta.
Jednak jak podaje art. 136b ustawy o emeryturach i rentach z FUS:
Powinien Pan pamiętać o tym przepisie, gdyż w sytuacji skierowania ciotki do hospicjum, to ono będzie w istocie jej opiekunem faktycznym.
Reasumując: zarządzać majątkiem osoby samotnej w śpiączce będzie mógł dopiero ustanowiony opiekun prawny po jego ubezwłasnowolnieniu całkowitym i to za zgodą sądu opiekuńczego na dokonanie określonych czynności przekraczających zwykły zarząd majątkiem. Obecnie ani Pan, ani nikt z rodziny nie jest do tego upoważniony.
Hospicjum albo inna placówka finansowana z ubezpieczenia Pańskiej ciotki ma możliwość wystąpienia o przyznawanie tych środków na jej rzecz jako na rzecz opiekuna faktycznego.
Jeżeli Pańska mama, jako osoba uprawniona, nie zdecyduje się na wystąpienie do sądu, to ma Pan związane ręce.
Mam 49 lat, mieszkam wraz z synem (22 lata) i mamą (właściwie teściową, 82 lata). Mama obecnie znajduje się w hospicjum. Praktycznie nie ma z nią żadnego kontaktu, nie jest w stanie wyrazić swojej woli. ZUS zawiesił wypłatę emerytury z powodu braku możliwości doręczenia. Co można zrobić, aby ZU