Source: http://gsw.com.pl/publikacje/prawo-cywilne/darowizna-a-podzial-spadku-i-prawo-do-zachowka
Timestamp: 2018-06-21 11:53:11
Legal References Found: art. 1039

Art. 1041
 art. 1039
 art. 1059
 art. 991
 art. 1039
 art. 991
 art. 991
 art. 1007
 art. 1008

Document Content:
Darowizna a podział spadku
Otóż zgodnie z art. 1039 i nast. kodeksu cywilnego, jeżeli w razie dziedziczenia ustawowego dział spadku następuje między zstępnymi (dzieci, wnuki, prawnuki) albo między zstępnymi i małżonkiem, spadkobiercy ci są wzajemnie zobowiązani do zaliczenia na schedę spadkową otrzymanych od spadkodawcy darowizn, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika, że darowizna została dokonana ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia.
Art. 1041. Dalszy zstępny spadkodawcy obowiązany jest do zaliczenia na schedę spadkową darowizny uczynionej przez spadkodawcę jego wstępnemu.
§ 2. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania,
a według cen z chwili działu spadku.
Oczywiście otrzymanie darowizny ma znaczenie wtedy, gdy spadkodawca pozostawi po sobie jakiś majątek. Często jest bowiem tak, że uczyniona przed śmiercią darowizna, szczególnie darowizna nieruchomości, wyczerpuje cały majątek spadkodawcy. W takiej sytuacji przepis art. 1039 kc nie ma praktycznego znaczenia.
Do spadków otwartych przed dniem 14 lutego 2001 r. stosuje się szczególne, obecnie uchylone już, przepisy. Dotyczy to dziedziczenia gospodarstw rolnych. Zgodnie z art. 1059 kc spadkobiercy dziedziczą (w tym wypadku w związku z darowizną, dziedziczyliby) z ustawy gospodarstwo rolne, jeżeli w chwili otwarcia spadku:
Na ogół większe konsekwencje dla obdarowanego wiążą się z roszczeniem o zachowek ze strony innych spadkobierców. Zgodnie z art. 991 kc zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.
Wracając do kwestii dotyczących spadku należy podkreślić, iż możliwość żądania zachowku w przypadku dziedziczenia ustawowego (tj. w braku testamentu) budzi wątpliwości z uwagi na literalne brzmienie w/w przepisu. Z jego literalnego wynika bowiem, że zachowek jest instytucją prawa spadkowego obowiązującą, gdy spadkodawca rozporządził majątkiem w testamencie. Oznaczałoby to, że w Pana sytuacji znajdzie zastosowanie co najwyżej art. 1039 kc – a więc zaliczenie darowizny na schedę spadkową bez obowiązku zwrotu siostrze nadwyżki, a nie art. 991 kc – zachowek. Tak też A. Rzeteckiej-Gil w krytycznej glosie do wyroku SN z 13 lutego 2004 roku, sygn. akt II CK 444/2002, opublikowanej w Monitorze Prawniczym nr 14/2007 str. 807, która porównując obecne przepisy z dekretem Rady Ministrów z dnia 8 października 1946 r. - Prawo spadkowe stwierdza, iż celem ustawodawcy było ograniczenie instytucji zachowku tylko do dziedziczenia testamentowego. Przepisy zawarte w dekrecie wyraźnie dawały takie prawo zarówno w przypadku spadkobrania testamentowego, jak i ustawowego.
W zasadzie jednak od początku swego obowiązywania zarówno w doktrynie prawa jak i orzecznictwie istniały poglądy, które próbowały uniezależnić istnienie roszczenia o zachowek od tego czy dziedziczenie następuje na podstawie testamentu czy ustawy. Jako cel tego przepisu wskazywano bowiem zabezpieczenie majątkowe osób najbliższych spadkodawcy.
Przykładem takiego poglądu jest powołany już wcześniej wyrok Sadu Najwyższego z 13 lutego 2004 roku, sygn. akt II CK 444/2002, zgodnie z którym jeżeli uprawniony do zachowku, dziedziczący z ustawy wespół z innymi osobami, nie otrzymał należnego mu zachowku, ma przeciwko współspadkobiercom roszczenia o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.
Jak twierdzi S. Piątowski (Prawo spadkowe. Zarys wykładu, wyd. IV, Warszawa 1987, str. 247), iż sformułowanie art. 991 kc jest dość niefortunne, a przepis należy interpretować w ten sposób, że wskazuje on na określoną grupę spadkobierców (tj. spadkobierców ustawowych), a nie jako warunek dziedziczenia testamentowego.
Otóż zgodnie z art. 1007 kc roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku przedawniają się z upływem lat trzech od ogłoszenia testamentu. Również i ten przepis stwarza w praktyce problemy, szczególnie jeśli przyjmujemy założenie, iż roszczenie o zachowek przysługuje także przy dziedziczeniu ustawowym. Jak widać bowiem dotyczy on testamentu, nie określa natomiast momentu, od którego biegnie okres przedawnienia w braku testamentu. Zdaniem opiniującej należy przyjąć, iż roszczenie o zachowek w przypadku spadkobrania ustawowego przedawnia się co do zasady z upływem lat trzech od dnia otwarcia spadku, czyli od dnia śmierci spadkodawcy (tak J. Pietrzykowski w Kodeks cywilny, Komentarz, t. I, Warszawa 1999, s. 1921). Istotne jest jednak, iż fakt przedawnienia nie jest brany przez sąd pod uwagę z urzędu, nawet jeśli sąd ma pełną wiedzę o tym, że przedawnienie w danym przypadku nastąpiło. Roszczenie o zachowek jest realizowana w trybie procesowy. W razie postępowania przed sądem konieczne jest wyraźne zgłoszenie zarzutu przedawnienie – w piśmie procesowym, ewentualnie ustnie na rozprawie.
W celu wykluczenia takiego roszczenia, koniecznym byłoby spisanie testamentu, w którym spadkodawca wydziedziczy określonych spadkobierców. Wydziedziczenie, wbrew potocznemu rozumieniu, polega na pozbawieniu prawa do zachowku. Jednakże dla skutecznego wydziedziczenia konieczne jest zaistnienie przewidzianych prawem okoliczności. Otóż zgodnie z art. 1008 kc spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
Kraków, 16.02.2009 r.
- dodany przez elaspilarewicz@wp.pl
dziękuję za poradę ,lecz dla starszych język prawny jest trudny do zrozumienia , czy nie można by bardziej zrozumiałym językiem pisać objaśnienia, tak by można to zrozumieć, wiem że dla ludzi prawa to normalny język lecz dla laików to już gorzej z tym zrozumieniem .Pozdrawiam
dodano: 2013-04-04 12:27:32