Source: https://forumprawne.org/prawo-cywilne/221534-art-787-kodeks-post-powania-cywilnego-uniemozliwia-zaspokojenie-wierzyciela.html
Timestamp: 2020-07-14 07:25:26
Legal References Found: Art. 787

Art. 787

Art. 787
 art. 64
 Art. 787
 art. 787
 art. 787

Document Content:
§ Art. 787 kpc - uniemożliwia zaspokojenie wierzyciela – Forum Prawne
Art. 787 kpc - uniemożliwia zaspokojenie wierzyciela - Forum Prawne
Art. 787 kpc - uniemożliwia zaspokojenie wierzyciela
W 2008 roku przekazałam do naprawy blacharskiej samochód. Zakres prac miał obejmować naprawę, ewentualnie wymianę, błotników i ramy - chodzi tu o samochód terenowy. Koszt prac wyceniony został wspólnie na kwotę 5.000 złotych, co potwierdza ...
W 2008 roku przekazałam do naprawy blacharskiej samochód. Zakres prac miał obejmować naprawę, ewentualnie wymianę, błotników i ramy - chodzi tu o samochód terenowy. Koszt prac wyceniony został wspólnie na kwotę 5.000 złotych, co potwierdza podpisana umowa. Zleceniobiorca przystąpił do pracy, wycinając i demontując elementy pojazdu – w tym praktycznie całe wnętrze – i po pewnym czasie zażądał i przyjął zaliczkę w wysokości 1.850 złotych (co również jest udokumentowane), po czym zaprzestał pracy. Jego sytuacja prawna, jako przedsiębiorcy, wyglądała tak, iż wykonywał on działalność gospodarczą, korzystając z warsztatu należącego do jego ojca, który w owym czasie nie był już czynny zawodowo. Po zaprzestaniu prac związanych z naprawą mojego samochodu zleceniobiorca przestał pojawiać się w warsztacie, po czym, pod koniec roku, zamknął działalność gospodarczą, pozostawiając mój samochód w stanie totalnego rozkładu. Na moje wezwania telefoniczne ani listowne nie reagował, a także zmienił numer telefonu.
W związku z zaistniałą sytuacją skierowałam sprawę do sądu cywilnego. Stan samochodu został udokumentowany przez licencjonowanego rzeczoznawcę Polskiego Związku Motorowego, który wycenił koszt przywrócenia samochodu „do życia” na 8.000 złotych. Zakończenie sprawy trwało około roku, w ciągu którego pozostałości samochodu nadal niszczały – pomieszczenie warsztatowe, w którym pojazd stał, nie jest ogrzewane ani wentylowane - w związku z czym pojazd przeszedł w stan totalnej ruiny. Sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa, I Wydział Cywilny, orzekł wyrok, w którym uznał zasadność wszelkich moich roszczeń wobec pozwanego. Mając wyrok w ręku, będąc pewną praworządności i skuteczności porządku prawnego w Polsce, przekazałam sprawę komornikowi. Komornik stwierdził, że pozwany nie jest – przynajmniej oficjalnie – nigdzie zatrudniony, a na jego kontach bankowych nie ma żadnych środków, zaś on sam nie posiada majątku odrębnego, z którego można byłoby przeprowadzić egzekucję, a jedynie majątek – np. mieszkanie własnościowe – stanowiące współwłasność małżeńską. W związku z powyższym złożyłam w sądzie wniosek o wydanie klauzuli wykonalności wyroku przeciwko współmałżonkowi. Sąd jednak oddalił wniosek, argumentując tę decyzję tym, iż nie jestem w posiadaniu dokumentu, który – w świetle artykułu 787 Kodeksu Postępowania Cywilnego - sankcjonowałby wydanie takiej klauzuli.
I teraz czas na pytania:
Pytanie pierwsze – samochód, który straciłam, stanowił współwłasność mojego męża. Dlaczego w takim razie współmałżonek sprawcy jest chroniony w stopniu niewspółmiernie wyższym niż mój? Gdzie tu sprawiedliwość, pytam??? Czy sytuacja ta nie stanowi pogwałcenia art. 64. pkt. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej?
Pytanie drugie – korzyści z wykonywanej przez pozwanego działalności gospodarczej czerpała również jego żona. Dlaczego więc ma ona nie odpowiadać za czyny, które popełnił jej mąż, a które spowodowały znaczącą stratę materialną z mojej strony?
Pytanie trzecie – jak to możliwe, że sąd domaga się ode mnie dokumentu, który w rzeczywistości gospodarczej nie występuje i prawo nie wymaga sporządzania takowego? Czy każdy usługodawca, podpisując umowę ze zleceniodawcą na wykonanie usługi – w tym przypadku naprawę samochodu - jest zobowiązany do uzyskania zgody współmałżonka na zawarcie takowej??? Pytanie to ma sens o tyle, że w większości przypadków umowy takie zawierane są wyłącznie ustnie. Ja mam ją w formie pisemnej, a i tak sąd Rzeczypospolitej Polskiej nie uznaje takiego dokumentu za wystarczający!
No i pytanie czwarte, najważniejsze - jakie mam w takiej sytuacji możliwości? Czy w ogóle jakieś mam? Mówię, rzecz jasna, o środkach prawnych, a nie wynajęciu bandy zbirów.
01-06-2011, 15:09
RE: Art. 787 kpc - uniemożliwia zaspokojenie wierzyciela
1) Wg. mnie nie stanowi, chociaż orzekanie o zgodności ustaw z Konstytucją to nie zadanie użytkowników tego forum, a Trybunału Konstytucyjnego.
2) Bo prawo tak stanowi. Zresztą to nie prawda, że wierzyciel nie może zaspokoić się z majątku wspólnego małżonków, bo z niektórych składników tego majątku (wynagrodzenie za pracę dłużnika na przykład) może, także bez zgody małżonka na zaciągniecie zobowiązania.
3) Sąd słusznie domaga się takiego dokumentu, bo obliguje go do tego przytoczony przez Panią art. 787 KPC. Fakt, iż taki dokument jest rzadko spotykany wynika może ze słabej znajomości prawa lub bezpodstawnego optymizmu kontrahentów co do spełnienia świadczenia przez drugą stronę, ale to nie jest żaden prawnie relewantny argument.
4)Może Pani:
a) żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej na podstawie art 52 par. 1a KRO
b) złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika. Ogłoszenie upadłości skutkuje wejściem majątku wspólnego do masy upadłości.
Dziękuję za odpowiedź. Nurtuje mnie jednak pytanie wywiedzione z Pana odpowiedzi. Skoro sąd zobligowany jest do żądania dokumentu wymaganego przez art. 787 KPC, to jaki przepis obliguje przedsiębiorcę do uzyskania zgody współmałżonka na podjęcie zlecenia wykonywanego w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej? No, bo rozumiem, że jeden wymóg powinien mieć odpowiednik niejako "z drugiej strony".
Czy to, że dana osoba, pozostając w związku małżeńskim z osobą prowadzącą tę działalność i czerpiąc z tej działalności dochody stanowiące przychód dla wspólnego gospodarstwa domowego, nie oznacza, że wyraża ona domniemaną zgodę na podejmowanie zleceń przez współmałżonka? Zlecenie moje nie miało przecież charakteru niezwiązanego z przedmiotem wykonywanej działalności.
I jeszcze dwa pytania: czy wniosek o ogłoszenie dłużnika dotyczy go jako osoby fizycznej, prywatnej, którą w świetle prawa jest obecnie, czy też jako przedsiębiorcy, czyli tego, kto przyjął ode mnie zlecenie, zniszczył moje mienie, po czym zamknął działalność gospodarczą? Czy obowiązują tu jakieś terminy? Czy niemożność przeprowadzenia egzekucji przez komornika jest wystarczającą przesłanką do ogłoszenia upadłości?
Czy w obu przypadkach masa upadłościowa obejmuje całość majątku wspólnego?
§ była żona uniemożliwia widzenia (odpowiedzi: 3) witam czy ktoś jest w stanie naprowadzić mnie na jakiś artykuł dotyczący zwiększenia ilości widzeń z małoletnim dzieckiem ? dziecko widuje dwa...
§ żona uniemożliwia mi wejście do mieszkania (odpowiedzi: 3) Witam, piszę w imieniu mojego brata: Sprawa wygląda następująco: Są 1,5 roku po rozwodzie i po rozdzielności majątkowej. Zrzekł się mieszkania na...
§ Hydrant uniemożliwia mi dostęp do działki (odpowiedzi: 10) Witam, Mam problem na który, mam nadzieję uda mi się znaleźć rozwiązanie na niniejszym forum. Jakiś czas temu kupiłem wąski pas działki (ok....
§ Była żona uniemożliwia kontakty z dzieckiem (odpowiedzi: 1) Moja była żona po rozwodzie wyprowadziła się z naszym synem. Nie wiem gdzie mieszkają, ukrywa to przede mną, zmieniła też numer telefonu. Rozwód...
§ Błoto na drorze uniemożliwia wyjazd z domu (odpowiedzi: 3) Dzień dobry, mam duży problem. Od kilku lat walczę z gminą o naprawę drogi gminnej, dojazdowej do domu. Na drodze mam takie błoto i dziury że nie...
§ żona uniemożliwia mi kontakt z dziećmi (odpowiedzi: 5) Czekam na sprawę rozwodową już cztery m-ce. Od tego czasu żona nie pokazuje mi dzieci, po prostu je ukrywa. Ostatnio się wyprowadziła i nie wiem...