Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/v-gc-574-18-wyrok-sadu-rejonowego-w-nowym-saczu-522731995
Timestamp: 2020-01-28 13:49:10
Legal References Found: art. 361
 art. 361
 art. 361
 art. 354
 art. 805
 art. 16
 art. 361
 art. 16
 art. 98

Document Content:
V GC 574/18 - Wyrok Sądu Rejonowego w Nowym Sączu
Opublikowano: LEX nr 2638299
V GC 574/18
Przewodniczący: Sędzia SR Bartosz Łopalewski.
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu V Wydział Gospodarczy po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2019 r. w Nowym Sączu na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z o.o. w K. przeciwko (...) S. A. w W. o zapłatę
I. zasądza od strony pozwanej (...) S. A. w W. na rzecz strony powodowej (...) spółki z o.o. w K. kwotę 1.100,00 zł (jeden tysiąc sto złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 6 marca 2018 r. do dnia zapłaty;
II. umarza postępowanie co do kwoty 330,00 zł (trzysta trzydzieści złotych);
III. zasądza od strony pozwanej (...) S. A. w W. na rzecz strony powodowej (...) spółki z o.o. w K. kwotę 359,00 zł (trzysta pięćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 270,00 zł (dwieście siedemdziesiąt złotych) tytułem kosztów zastępstwa prawnego.
Stan faktyczny 21 listopada 2017 r. doszło do kolizji, w wyniku której uszkodzony został pojazd A. S.
Zgłoszenie szkody nastąpiło w formie elektronicznej. Przekazano wówczas zgłaszającemu informację o udzielaniu przez stronę pozwaną pomocy w organizacji pojazdów zastępczych i pouczono o stawkach czynszu akceptowanych przez stronę pozwaną.
Poszkodowana wynajmowała pojazd zastępczy przez 10 dni, umawiając stawkę czynszu najmu na kwotę 220 złotych netto dziennie.
Poszkodowana zawarła ze stroną pozwaną umowę przelewu wierzytelności odszkodowawczej.
Ocena dowodów I.
Strona powodowa dochodziła rekompensaty za koszt najmu pojazdu zastępczego, wskazując, iż najem trwał 10 dni a jego łączny koszt to 2200 złotych netto. Z tego twierdzenia Sąd wywiódł, że umówiona stawka czynszu wynosiła 220 złotych netto dziennie.
Strona powodowa w żaden sposób nie uzasadniła czasookresu najmu. Nie sformułowała żadnych twierdzeń o przebiegu naprawy uszkodzonego pojazdu, czy też przebiegu postępowania likwidacyjnego.
W sprzeciwie strona pozwana kwestionowała zarówno okres najmu, jak i wysokość stawki najmu. W piśmie procesowym z 4 września 2018 r. strona pozwana zmieniła swoje stanowisko procesowe i oświadczyła, iż "uznaje okres wynajmu 10 dni" (k. 59). Do rozstrzygnięcie pozostawał więc wyłącznie zarzut dotyczący stawki czynszu najmu.
Zarzut ten nie polegał w niniejszej sprawie na kwestionowaniu rynkowości umówionej stawki. Wobec powyższego Sąd przyjął, iż strona pozwana milcząco przyznała, twierdzenie pozwu o rynkowym charakterze umówionej stawki (art. 230 k.p.c.). Zarzut strony pozwanej opierał się wyłącznie na twierdzeniu, iż strona pozwana poinformowała poszkodowaną o "możliwości zorganizowania wynajmu pojazdu zastępczego przez (...) S.A., o akceptowanych stawkach wynajmu" oraz o udzielonym pouczeniu, że "w razie samodzielnego zorganizowania wynajmu udokumentowane koszty mogą zostać uznane w takiej wysokości, w jakiej (...) poniósłby je gdyby najem był organizowany przez (...) S.A." (k. 37). Strona pozwana powołała się przy tym na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r.
Strona powodowa twierdziła, iż "poszkodowany nie otrzymał oferty pojazdu zastępczego" (k. 8). Nie odniosła się jednak w żaden sposób do twierdzenia strony pozwanej o zgłoszeniu szkody w formie elektronicznej, udzielonej wówczas informacji i pouczeniu. Twierdzenia sprzeciwu w tym zakresie nie były kwestionowane, stąd Sąd uznał je za milcząco przyznane (art. 230 k.p.c.).
Ocena prawna I.
Strona powodowa domagała się zapłaty, uzasadniając to odpowiedzialnością odszkodowawczą strony pozwanej za koszty najmu pojazdu zastępczego. Strona pozwana nie kwestionowała tej odpowiedzialności co do zasady, przyznając wprost, iż dokonała już z tego tytułu wypłaty.
Przeprowadzone postępowanie pozwalało przyjąć, iż poszkodowana wynajęła pojazd zastępczy na warunkach rynkowych. Mimo to strona pozwana kwestionowała swój obowiązek odszkodowawczy, podnosząc kwestię poinformowania o możliwości zorganizowania wynajmu pojazdu zastępczego przez (...) S.A oraz akceptowanych stawkach czynszu najmu. Niniejsza sprawa jest więc modelowa w tym sensie, iż ukazuje rozbieżność spojrzenia prawnego na zagadnienie związku przyczynowego (o którym mowa w art. 361 § 1 k.p.c.) oraz obowiązku współdziałania stron stosunku zobowiązaniowego (art. 354 § 1 i 2 k.c.). Strona pozwana nie zarzucała bowiem (co zdarza się w praktyce sądowej), że wydatek na najem abstrahował od warunków rynkowych ale twierdziła implicite o obowiązku skorzystania przez poszkodowanego z wyrażonej przez ubezpieczyciela propozycji lub (w przeciwnym razie) obowiązku zaakceptowania odszkodowania, które nie rekompensuje całości poczynionego wydatku.
Unormowanie zawarte w art. 361 § 1 k.c. opiera się na założeniach teorii przyczynowości adekwatnej. Czynienie wydatków zgodnie z aktualnymi uwarunkowaniami rynkowymi jest postawą jak najbardziej typową i przewidywalną. Nie sposób więc w takim zachowaniu dopatrzeć się przerwania związku przyczynowego, o którym mowa w art. 361 § 1 k.c.
Unormowanie zawartej w art. 354 § 1 i 2 k.c. nakazuje stronom stosunku zobowiązaniowego współdziałanie odpowiadające wskazanym w tym przepisie wzorcom, to jest treści zobowiązania, celowi społeczno-gospodarczemu zobowiązania oraz ustalonym zwyczajom.
Relacja pomiędzy poszkodowanym i ubezpieczycielem sprawcy szkody nie jest oparta na umowie (lecz wyłącznie ustawie), stąd poszkodowany nie ma uprzedniego wpływu na kształtowanie pierwszego z tych kryteriów, a to "treści" zobowiązania. Takiego wpływu nie powinien mieć także ubezpieczyciel, choćby nawet dysponował nieporównanie większym (niż poszkodowany) potencjałem i próbował oddziaływać na otoczenie metodą tzw. faktów dokonanych. Treść zobowiązania nie jest więc argumentem za nałożeniem na poszkodowanego obowiązku korzystania z określonej przez ubezpieczyciela wypożyczalni lub też (w razie skorzystania z innej wypożyczalni) obowiązku godzenia się z niepełną rekompensatą poniesionego wydatku.
Celem ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest stworzenie dla poszkodowanego gwarancji uzyskania odszkodowania w granicach odpowiedzialności sprawcy lecz bez względu na jego sytuacją majątkową (która niekiedy może to utrudniać lub uniemożliwiać). Także więc cel stosunku cywilnoprawnego łączącego poszkodowanego z ubezpieczycielem sprawcy szkody nie kreuje szczególnego obowiązku poszkodowanego, o którego istnieniu chciałaby w niniejszej sprawie twierdzić strona pozwana. Domaganie się przez poszkodowanego rekompensaty za najem pojazdu zastępczego odpowiadającego klasie pojazdu uszkodzonego i za okres adekwatny do czasu naprawy, przesądza o zgodności działania poszkodowanego z "celem społeczno-gospodarczym" zobowiązania.
Ostatnie kryterium ("ustalone zwyczaje") nakazuje postawić pytanie, czy istnieje jakikolwiek zwyczaj, czy jest on "ustalony" oraz (w razie odpowiedzi pozytywnej), czy zwyczaj ten nie popada w sprzeczność z obowiązującym prawem. W tym zakresie stwierdzić można obecnie co najwyżej próbę kształtowania przez ubezpieczycieli czegoś na pozór zwyczaju, polegającą na ograniczaniu poszkodowanym wyboru wypożyczalni, do tych "współpracujących" (na bliżej nieznanych zasadach) z ubezpieczycielami. O zwyczaju ukształtowanym ("ustalonym") nie może jednak być na razie mowy.
Istotną kwestią jest także relacja tak kształtującego się zwyczaju do treści obowiązującego prawa.
Tutejszemu Sądowi znana jest uchwała SN z dnia 24 sierpnia 2017 r. Nie zmienia ona jednak stanu prawnego, zgodnie z którym obowiązek ubezpieczyciela (w odróżnieniu od obowiązku sprawcy szkody) ograniczony jest do świadczenia w pieniądzu (art. 805 § 2 k.c.). Innymi słowy, ubezpieczyciel nie jest uprawniony do tego, by samodzielnie (lub przy pomocy podmiotów trzecich) naprawiać szkodę poprzez restytucję naturalną. Ubezpieczyciel nie może skutecznie (a więc ze skutkiem dla zakresu obowiązku odszkodowanego w pieniądzu) proponować poszkodowanemu, iż sam naprawi uszkodzony pojazd lub zorganizuje naprawę uszkodzonego pojazdu. Podobnie, nie może wyłączyć ani ograniczyć swojego obowiązku odszkodowanego w pieniądzu wynajmując poszkodowanemu pojazd lub organizując ten najem. Dopuszczenie to takiej możliwości kwestionowałoby dotychczasowe zapatrywanie na charakter odpowiedzialności ubezpieczyciela i promieniowało na inne obszary naprawiania szkody (naprawianie szkód w pojazdach poprzez wybór warsztatu i metody naprawy, naprawianie szkód na osobie poprzez wybór metody leczenia/placówki/lekarza, itd.). Regulacje prawne dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczycieli odnoszą się bowiem jednolicie do wszystkich rodzajów szkód przez nich naprawianych. Rozróżnienie (dokonane w uchwale z 24 sierpnia 2017 r.) na wydatki "służące bezpośrednio restytucji" oraz wydatki "służące wyeliminowaniu negatywnych następstw" nie znajduje odzwierciedlenia w przepisach obowiązującego prawa. Reprezentowany w literaturze przedmiotu podział na szkody bezpośrednie i szkody pośrednie ma uzasadnienie w dostrzeżeniu, iż naruszenie niektórych dóbr poszkodowane następuje pośrednio, a więc na skutek naruszenia innych dóbr (zob. M. Kaliński, Prawo zobowiązań - część ogólna, System Prawa Prywatnego tom 6 pod red. A. Olejniczaka, wyd. 3, nb. 88). Taka sytuacja zachodzić może oczywiście w przypadku uszkodzenia pojazdu mechanicznego. Naruszenie integralności mienia poszkodowanego powoduje bowiem (w tych przypadkach gdy uszkodzenie wyklucza, choćby czasowo, pojazd z użytkowania) naruszenie kolejnego dobra prawnego poszkodowanego, a to służącej mu indywidualnej mobilności, którą użytkowanie tego pojazdu zapewniało. Pośredniość tak nie zmienia jednak faktu, iż naruszenie obu tych dóbr wymaga restytucji, którą ubezpieczyciel - w świetle przepisu art. 805 § 2 k.c. - ma jedynie sfinansować (zrekompensować), nie zaś przeprowadzić. O rozmiarze szkody podlegającej wynagrodzeniu decyduje ustawowo zdefiniowane kryterium przyczynowości (art. 361 k.c.), a nie bezpośredniość czy pośredniość naruszenia. W związku z tym zarówno szkoda bezpośrednia, jak i pośrednia będą indemnizowane, o ile mieszczą się w tak ustalonym zakresie.
Także przepis art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie nakłada na poszkodowanego obowiązku korzystania z określonej przez ubezpieczyciela wypożyczalni lub też (w razie skorzystania z innej wypożyczalni) obowiązku godzenia się z niepełną rekompensatą poniesionego wydatku. Przepis ten stanowi jedynie o obowiązku zapobieżenia, w miarę możliwości, zwiększeniu się szkody. Wykładnia tego przepisu nie może abstrahować od logicznego związku pojęć, którymi są:
1) zdarzenie ingerujące w interesy prawnie chronionego -
2) uszczerbek majątkowy w interesach prawnie chronionych -
3) szkoda.
O ile dwa pierwsze opisują pewne zjawiska faktyczne (zachowania, stany), to trzecie z nich jest pojęciem prawnym służącym do wyrażenia różnicy w majątku poszkodowanego przed i po zdarzeniu szkodzącym ("szkoda to wynik oceny konsekwencji naruszenia z punktu widzenia całokształtu interesów poszkodowanego" - tak M. Kaliński, Prawo zobowiązań - część ogólna, System Prawa Prywatnego tom 6 pod red. A. Olejniczaka, wyd. 3, nb. 81). Ujęcie szkody jako skutku naruszenia znajduje silne uzasadnienie normatywne w art. 361 § 1 k.c., w którym odrębnie wymieniono "następstwa" działania bądź zaniechania oraz "szkodę". Naruszenie jest w tej konwencji terminologicznej skutkiem zdarzenia szkodzącego, a zarazem przyczyną szkody.
Zgodnie z dosłownym brzmieniem przepisu art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach poszkodowany ma względny obowiązek zapobiegania zwiększeniu się szkody. Uwzględniając, że szkoda jest jedynie całościową oceną, natomiast stanem faktycznym jest naruszenie interesów, przyjąć trzeba, że przepis ten stanowi w istocie o zapobieganiu dalszemu naruszeniu interesów. "Niepowiększanie" może dotyczyć bowiem jedynie uszczerbku (pewnego stanu rzeczy) nie zaś wydatku, który z tego stanu wynika. Jakie wydatki okażą się konieczne, by ten niepowiększony uszczerbek usunąć, jest odrębną kwestią, kwestią oceny wysokości szkody.
Reasumując, tak długo, jak długo poszkodowany naprawia szkodę (w tym szkodę polegającą na utracie indywidualnej mobilności) na warunkach rynkowych, wydatki przez niego czynione pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę i nie naruszają obowiązku współdziałania, a obowiązkiem ubezpieczyciela jest wydatki te zrekompensować.
Wykładnia taka współgra z funkcją sądownictwa, jaką jest udzielanie realnej ochrony prawnej poprzez rozstrzyganie sporów w rozsądnym terminie (art. 45 Konstytucji RP). Uzależnianie rozstrzygnięcia sprawy od porównywania realnie zawartej umowy najmu z umową hipotetyczną (niezawartą, której projektu ani przedmiotu nigdy poszkodowanemu nie przedstawiono) stanowiłoby zaprzeczenie dążenia do rozstrzygania sprawy o jasne kryteria, w rozsądnym terminie.
Mając uwadze, że wydatek na najem pojazdu zastępczego pozostawał w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę, Sąd przyjął, iż roszczenie dochodzone w niniejszej sprawie powstało (art. 822 k.c.) i stało się wymagalne.
Wobec powyższego Sąd uwzględnił powództwo w tej części, w jakiej było podtrzymywane.
W części, w jakiej strona powodowa cofnęła pozew (k. 61), umorzono postępowanie (art. 355 k.p.c.).
O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art. 98 k.p.c.