Source: https://www.dogmatykarnisty.pl/2013/06/inne-argumenty/
Timestamp: 2019-07-24 07:12:24
Legal References Found: art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 58
 art. 69
 art. 178
 art. 178
 art. 58
 art. 69
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 64
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 148
 art. 148
 art. 117
 art. 148
 art. 148
 art. 58
 art. 69
 art. 178
 art. 58
 art. 69
 art. 178

art. 178

Document Content:
Inne argumenty. Jak interpretować art. 178a § 4 k.k.? - Dogmaty Karnisty
Start NaukaInterpretacja	Inne argumenty. Jak interpretować art. 178a § 4 k.k.?
przez Dogmaty Karnisty 30 czerwca 2013
Na kanwie toczącej się dyskusji z zainteresowaniem sięgnąłem mianowicie po opublikowany niedawno artykuł Izabeli Kosierb, zawierający ocenę zaostrzenia odpowiedzialności karnej za bezskutkowe prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, między innymi za sprawą rzeczonego art. 178a § 4 k.k. Tekst: Zmiany nowelizacyjne zaostrzające odpowiedzialność karną za bezskutkowe prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i ich ocena można przeczytać w „Paragrafie na Drodze”, nr 6/2013, s. 18-31, i jemu będzie poświęcony dzisiejszy wpis.
Autorka zwraca uwagę na surowe ograniczenia w możliwości stosowania warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności (art. 69 § 4 zdanie 2 k.k.) oraz orzeczenia kary łagodniejszego rodzaju (art. 58 § 4 zdanie 2 k.k.) w stosunku do sprawcy przestępstwa określonego w art. 178a § 4 k.k. Wnioskiem z przeprowadzonych w omawianym artykule rozważań jest uznanie, że art. 58 § 4 k.k. oraz art. 69 § 4 k.k. w zakresie, w jakim dotyczą art. 178a § 4 k.k., są sprzeczne z Konstytucją w aspekcie zasady równości wobec prawa i zasady proporcjonalności. Autorka zgłasza postulat uchylenia obu tych przepisów.
Na wstępie swych rozważań Izabela Kosierb zauważa, że „na tle art. 178a § 4 k.k. nasuwają się pytania co do charakteru prawnego tego przepisu” (Zmiany…, s. 5). Uważam, że postawienie tych zasadniczych pytań przed analizą konstytucyjności wspomnianych wcześniej przepisów jest w pełni uzasadnione. Dopóki nie wiemy, z jaką konstrukcją prawną mamy do czynienia w określonym przepisie, dopóty trudno jednoznacznie przesądzić, czy i w jakim zakresie dotyczą jej inne regulacje kodeksu karnego. Tym bardziej niełatwo w takim stanie rzeczy o dostatecznie uzasadnioną ocenę obowiązujących przepisów, szczególnie jeśli ma ona prowadzić do uznania ich za niekonstytucyjne.
Jeśli przyjmie się za słuszny taki punkt wyjścia, nietrudno już o konstatację, że najważniejsza dla oceny konstytucyjności rozwiązań przyjętych w art. 58 § 4 k.k. oraz art. 69 § 4 k.k. powinna być skrupulatna i wieloaspektowa analiza dogmatyczna art. 178a § 4 k.k.
Idąc tym tropem w streszczeniu artykułu Izabela Kosierb zapowiada wprost, że podejmie próbę określenia „charakteru prawnego przepisu art. 178a § 4 k.k.” O próbie realizacji tego celu świadczy taki właśnie tytuł jednego z podrozdziałów omawianego tekstu. Wątpliwości związane z charakterem przesłanek opisanych w art. 178a § 4 k.k. były już wyrażane w literaturze karnistycznej. Po lekturze artykułu Izabeli Kosierb można jednak odnieść wrażenie, że wątpliwości te były dotychczas roztrząsane tylko w jednej publikacji Prof. Stefańskiego, do której cytowana autorka odsyła czytelnika w przypisie 13 (Ustawowe zaostrzenie represji za przestępstwa komunikacyjne, „Prokuratura i Prawo” nr 7-8/2010, s. 7 i n.). W rzeczywistości były one analizowane nie tylko w jednym artykule tego autora oraz nie wyłącznie w publikacjach tego jednego autora. Publikacje wymienione na początku dzisiejszego wpisu to tylko niektóre z pozycji traktujących o tym problemie. Sam Prof. Stefański pisał o nim jeszcze w kilku innych publikacjach, ponadto był on rozważany w pracach M. Budyn-Kulik, R. Citowicza, M. Leciaka, J. Piórkowskiej-Flieger, A. Skowrona.
Już w punkcie wyjścia lektury analizowanego artykułu rzuca się w oczy, że charakterystykę kontrowersyjnego art. 178a § 4 k.k. autorka „załatwia” na niespełna dwóch stronach publikacji, pozostawiając poza zakresem swego zainteresowania, bez komentarza i bez uzasadnienia szereg argumentów podnoszonych przez różnych autorów w literaturze karnistycznej.
Wywód obracający się wokół art. 178a § 4 k.k. otwiera zwięzły cytat z postanowienia Sądu Najwyższego, który w styczniu 2012 r. opowiedział się za niejednorodnym charakterem normatywnym badanego przepisu (zob. postanowienie wymienione wcześniej). W ocenie Sądu Najwyższego zdanie 1 w paragrafie 4 wyraża instytucję nadzwyczajnego obostrzenia kary, zaś zdanie 2 jest typem czynu zabronionego. Bez bliższej analizy motywów, jakimi kierował się Sąd Najwyższy, autorka uznała, że w zakresie art. 178a § 4 zdanie 1 k.k. stanowisko tego sądu „nie jest trafne” (Zmiany…, s. 22). Cały przepis należy, zdaniem autorki, potraktować jednolicie i uznać go za kwalifikowany typ czynu zabronionego. Przemawiać za tym mają następujące racje, wskazane w artykule (tamże, s. 22):
1. W pierwszym rzędzie na relację typ kwalifikowany – typ podstawowy wskazuje budowa art. 178a § 4 k.k. i art. 178a § 1 k.k.: ten pierwszy zawiera wszystkie znamiona typu podstawowego i dodane dodatkowo znamiona wpływające na podwyższenie sankcji.
2. W art. 178a § 4 k.k. przewidziana została „całkowicie odmienna sankcja”, która odróżnia typ czynu zabronionego od instytucji nadzwyczajnego obostrzenia kary. W tym ostatnim wypadku ustawodawca z reguły odwołuje się do kary (sankcji) wyrażonej w innym przepisie, przewidując jej podwyższenie w sytuacji zrealizowania przez sprawcę przesłanek obostrzających.
3. „Ponadto, sama redakcja art. 178a k.k. wskazuje na przyjęcie reguły specjalności między § 1 a § 4, albowiem w przeważającej mierze występujące w Kodeksie karnym typy kwalifikowane stanowią oddzielną jednostkę redakcyjną przepisu, który zawiera znamiona typu podstawowego” (wyróżnienia M.M.).
W pierwszej kolejności odnotujmy, że wszystkie podniesione przez autorkę argumenty odwołują się do czysto tekstowej, redakcyjnej, technicznolegislacyjnej warstwy kodeksu karnego, bez próby sięgnięcia do normatywnej zawartości tekstu tej ustawy. Tymczasem teksty ustaw, mimo że są pisane na poziomie deskryptywnym (opisowym), powinny być odczytywane na poziomie normatywnym (zobacz np.: M. Zieliński, Derywacyjna koncepcja wykładni jako koncepcja zintegrowana, „Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny” nr 3/2006, s. 97).
W dalszych rozważaniach abstrahuję od tego niekontrowersyjnego spostrzeżenia i pozostaję w klimacie argumentów technicznolegislacyjnych. Zaprezentowane poglądy, jak się za chwilę okaże, nie wytrzymają bowiem próby krytyki nawet na poziomie stylistyczno-redakcyjnym.
Odnośnie do twierdzenia, że kwalifikowane typy czynu zabronionego są umieszczane w oddzielnych jednostkach redakcyjnych tekstu prawnego (twierdzenie to ma świadczyć o nietrafności przyjęcia obostrzającego wymiar kary charakteru art. 178a § 4 zdanie 1 k.k.), należy jedynie zauważyć, że przesłanki recydywy w przeważającej większości wypadków również są umieszczane w oddzielnych jednostkach redakcyjnych ustawy: w osobnych artykułach i paragrafach (przykłady: art. 64 k.k., art. 178 k.k.).
Odwołanie się do rozmieszczenia poszczególnych instytucji w osobnych jednostkach redakcyjnych ustawy w żadnej mierze nie podważa zatem stanowiska zaprezentowanego przez Sąd Najwyższy.
W dalszej kolejności autorka stwierdza, że w wypadku instytucji sądowego wymiaru kary, ustawodawca odwołuje się do sankcji wyrażonej w innym przepisie, przewidując jej odpowiednie zaostrzenie/podwyższenie. Jeśli tak właśnie jest w wypadkach nadzwyczajnego obostrzenia kary, to art. 178a § 4 zdanie 1 k.k. należy uznać za tego rodzaju instytucję. Mamy w nim przecież do czynienia z zaostrzeniem sankcji wyrażonej w innym przepisie. Paragraf 4 odsyła bowiem do paragrafu 1 w słowach: „jeżeli sprawca czynu określonego w § 1…”. Sankcja przewidziana w paragrafie 4 przewiduje zaś podwyższenie zagrożenia za czyn opisany w art. 178a § 1 k.k.
Szata językowa art. 178a § 4 zdanie 1 k.k. przemawia zatem za uznaniem go za instytucję nadzwyczajnego obostrzenia kary w wypadku powrotu do przestępstwa, polegającego na prowadzeniu pojazdu na „podwójnym gazie”.
Nie mogę się również zgodzić z sugestią, jakoby do znamion czynu opisanego w art. 178a § 1 k.k. zostały dodane w art. 178a § 4 zdanie 1 k.k. jakieś „nowe znamiona”, w konsekwencji czego w paragrafie 4 powstał kwalifikowany typ czynu zabronionego pod groźbą kary względem czynu opisanego w paragrafie 1.
Rzeczywiście, uznanie art. 178a § 4 zdanie 1 k.k. za typ czynu zabronionego, jak chce cytowana autorka, nieuchronnie implikuje stwierdzenie, że okoliczności opisane w tym przepisie są znamionami/cechami zachowania się człowieka. Z tego zaś musi wynikać, że wcześniejsze popełnienie jakiegoś przestępstwa jest znamieniem/cechą aktualnego zachowania się danej osoby. Prawdziwe musiałoby być wówczas stwierdzenie, że recydywista zabija człowieka inaczej niż osoba, która zabija człowieka po raz pierwszy w życiu. Czyn tej osoby jest zabójstwem innego typu dlatego, że jest ona recydywistą. Analogicznie: zachowanie polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości w wypadku recydywisty drogowego posiada inne cechy niż taka sama czynność, wykonywana przez osobę nie mającą dotychczas konfliktu z prawem. Czy tylko ja dostrzegam absurdalność tych wniosków? Okoliczności wskazane w art. 178a § 4 zdanie 1 k.k. po prostu nie są, ponieważ nie mogą być znamionami żadnego czynu.
Na potwierdzenie swojej interpretacji Autorka ucieka się do przykładu art. 148 § 3 k.k. (Zmiany…, s. 22). Według tego przepisu „karze określonej w § 2 podlega, kto jednym czynem zabija więcej niż jedną osobę lub był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo oraz sprawca zabójstwa funkcjonariusza publicznego popełnionego podczas lub w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych związanych z ochroną bezpieczeństwa ludzi lub ochroną bezpieczeństwa lub porządku publicznego”.
Izabela Kosierb stwierdza, że przepis ten „pomimo, iż zawiera okoliczności obostrzające karalność za zabójstwo, w doktrynie powszechnie uznawany jest za typ kwalifikowany dla zbrodni z art. 148 § 1 k.k.” (tamże, s. 22; wyróżnienie M.M.). Tuż obok zacytowanego zdania autorka powołuje dwa komentarze do kodeksu karnego, autorstwa Andrzeja Marka (Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2010, s. 370-372) oraz Andrzeja Zolla (Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 117-277 k.k., red. A. Zoll, Warszawa 2008, s. 237-238). Umieszczenie tych pozycji w przypisie 15 bez dodatkowych objaśnień sugeruje, że obaj przedstawiciele doktryny uznają art. 148 § 3 k.k. za kwalifikowany typ zabójstwa, a ponadto, że zaliczają się oni – jak stwierdzono w zacytowanym zdaniu – do „powszechnego” nurtu interpretacji tego przepisu.
Jest to sugestia z gruntu fałszywa. W istocie pogląd autorki byłby w stanie zaakceptować wyłącznie Andrzej Marek. Stanowisko Andrzeja Zolla jest akurat całkowicie odmienne. Na stronach komentarza, do których skierowano czytelnika we wspomnianym odnośniku, Andrzej Zoll omawia znamiona czynu zabronionego polegającego na zabiciu jednym czynem więcej niż jednej osoby, a więc analizuje typ czynu zabronionego opisany w art. 148 § 3 zdanie 1 k.k.
Jeśli zaś chodzi o zabójstwo popełnione przez osobę, która była już wcześniej prawomocnie skazana za zabójstwo, kilka stron wcześniej wytłuszczoną czcionką Andrzej Zoll stwierdza dobitnie: „Nie stanowi natomiast typu kwalifikowanego zabicie człowieka wtedy, gdy sprawca był już wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo (art. 148 § 3 zdanie drugie). W tym wypadku mamy do czynienia jedynie z okolicznością rzutującą na wymiar kary, przyjmującą odmienne przesłanki i konsekwencje powrotu do przestępstwa niż z wypadku recydywy” (Kodeks…, s. 223; wyróżnienia M.M.).
W obliczu tych spostrzeżeń uważam, że w punkcie wyjścia oceny konstytucyjności art. 58 § 4 k.k. oraz art. 69 § 4 k.k., jakiej dokonuje autorka omawianego tekstu, nie udało się dobrze uzasadnić, jaki charakter prawny posiada centralna dla analizy tych przepisów instytucja z art. 178a § 4 k.k. W jakim zakresie rzutuje to na interpretację wymienionych przepisów z części ogólnej kodeksu karnego? – zdradzę, mam nadzieję, już po wakacjach w publikacji naukowej.
Wskazówka dla niecierpliwych: o jakim przestępstwie jest mowa w art. 58 § 4 k.k. oraz w art. 69 § 4 k.k. w słowach: „przestępstwo określone w art. 178a § 4 k.k.”?
Gdy powieje jesiennym chłodem, zabiorę się także za pisanie odpowiedzi na argumenty zgłoszone przez Prof. Stefańskiego. Tymczasem, Drodzy Czytelnicy, życzę Wam samych Dobrych chwil tego lata. Do zblogowania we wrześniu!
art. 178a § 4polemika
Wrześniowe analizy kryteriów przypisania skutku