Source: https://www.eporady24.pl/wynajem_pokoi_dla_pracownikow_a_zaiks,pytania,17,108,18834.html
Timestamp: 2017-10-22 21:30:39
Legal References Found: art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 23
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 79

Document Content:
Wynajem pokoi dla pracowników a ZAIKS
Mamy 7306 opinii naszych Klientów
ilość opinii: 7306
Autor: Monika Wycykał • Opublikowane: 02.04.2017
Wynajmuję pokoje dla pracowników w prywatnym domu, ale jest to włączone pod działalność męża (prowadzi małą budowlankę). Otrzymałam wezwanie od ZAIKS-u do zawarcia umowy. Mam przysłać dane firmy oraz potrzebne dokumenty: NIP, regon, wpis do działalności. Pokoi jest cztery, w każdym z nich jest telewizor (nie ma radia). Czy muszę zawierać z nimi umowę? Mieszkam na wsi 5 km od miasta i nie zawsze mam z tego korzyści, w zależności czy w pobliżu są jakieś powstające inwestycje? Czy jestem zobligowania do zapłaty wstecz, choć nie miałam o tym pojęcia?
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (j.t. Dz. U. 2006 r. Nr 90, poz. 631, z późn. zm. – dalej: Pr. aut.) chroni tak zwane „utwory”, których definicję może Pani znaleźć w art. 1 ust. 1-2 Pr. aut.:
„1. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).
9) audiowizualne (w tym filmowe)”.
Oznacza to, że za utwór możemy uznać bardzo wiele przejawów ludzkiej kreatywności, o ile zostaną spełnione przesłanki wskazane w art. 1 ust. 1 Pr. aut. Co bardzo ważne, autor utworu – np. muzyki, audycji – nie musi nigdzie zgłaszać faktu jego stworzenia ani nigdzie go rejestrować, ponieważ w Europie ochrona prawnoautorska rodzi się automatycznie, nawet wbrew woli i zamierzeniom twórcy (inaczej jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie funkcjonuje system copyright). Jest to wprost zapisane w art. 1 ust. 4 Pr. aut.: „Ochrona przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności”.
Co należy rozumieć pod pojęciem ochrony prawnoautorskiej?
Przepisy ustawy przyznają każdemu twórcy 2 zestawy uprawnień przysługujących w stosunku do każdego utworu:
uprawnienia osobiste (art. 16 Pr. aut.): prawo do autorstwa utworu; oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo; nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania; decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności; nadzoru nad sposobem korzystania z utworu;
uprawnienia majątkowe (art. 17 Pr. aut.): prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu.
Każdy autor posiada zatem monopol w zakresie decydowania, co dzieje się z jego utworem i czy chce czerpać profity materialne związane z tym, że taki utwór stworzył (co jest dość naturalne, zważywszy, że włożył wysiłek w jego powstanie). Tym samym wszystkie osoby trzecie są zobowiązane do szanowania jego praw i korzystania z utworu tak, jak autor sobie tego życzy, a w razie potrzeby — do zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia na jego rzecz. Bardzo często uprawnionych autorów reprezentują organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi – największą z nich jest ZAiKS, który zawiera umowy w imieniu twórców i dba o ich interesy.
Przepisy prawa autorskiego dopuszczają jednak pewne ograniczenie autorskiego monopolu. Instytucja ta zwie się „dozwolonym użytkiem” i jest regulowana przepisami prawa autorskiego. Wyróżniamy dozwolony użytek osobisty (prywatny) oraz dozwolony użytek publiczny. Kiedy zatem chcemy korzystać z utworu bez zgody twórcy, a jeszcze lepiej bez zapłaty wynagrodzenia z tego tytułu, musimy sprawdzić, czy nasze plany na pewno mieszczą się w zakresie dozwolonego użytku i nie naruszają praw autora, co może uchronić przed skutkami wkroczenia w sferę tych praw.
Dozwolony użytek osobisty jest uregulowany w art. 23 Pr. aut.:
„1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.
Jak widać, zakres podmiotowy przywołanego przepisu jest bardzo wąski: bez zgody twórcy i zapłaty wynagrodzenia może korzystać z utworu tylko osoba zainteresowana plus ewentualnie członkowie rodziny, przyjaciele albo inne osoby pozostające w stosunku towarzyskim. Ponadto takie korzystanie musi być nieodpłatne, czyli nie można na nim zarabiać. Skoro prowadzi Pani działalność gospodarczą (choć w ramach działalności męża), to można przyjąć, że będzie to korzystanie obejmujące bliżej nieznaną liczbę osób, wprawdzie znanych z imienia i nazwiska, ale jednak obcych: „Niewątpliwie mamy w sprawie z publicznym odtwarzaniem lub reemisją, w ramach gospodarczej działalności hotelarskiej obliczonej na uzyskiwanie korzyści w postaci zysku. Zmienny i otwarty krąg klientów hoteli, jako cecha istotna tego typu działalności, decydująca o publicznym charakterze, nie może zostać skutecznie podważona przez cechę identyfikacji gości. Ta ostatnia cecha w realiach współczesnych jest technicznie i administracyjnie bezproblemowa, ale dla oceny »publicznego charakteru« irrelewantna. Identyfikacja lub jej brak nie jest bowiem wyróżniającą cechą »publicznego charakteru« odtwarzania lub reemisji” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2009 r., sygn. I ACa 534/09).
W ramach dozwolonego użytku publicznego można jedynie rozważać zastosowanie przepisu art. 24 ust. 2 Pr. aut.: „Posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych”. Oznacza to, że jest dopuszczalne – bez zapłaty wynagrodzenia autorom – odbieranie programów radiowych lub telewizyjnych, o ile urządzenia te nie służą zarabianiu w jakiejkolwiek formie. Sądy w tym zakresie są nieprzejednane i traktują te przesłanki bardzo wąsko: osiąganie korzyści nie musi być bezpośrednim wynikiem korzystania z odbiornika radiowego lub telewizyjnego, lecz może stanowić tylko efekt uboczny: „Uregulowanie art. 24 ust. 2 u.p.a.p.p. wprowadza ograniczenie prawa twórcy do wynagrodzenia, zezwalając posiadaczom urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego do odbierania za ich pomocą nadawanych utworów, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych. Wyjątek od tego ograniczenia wskazuje, że rozpowszechnianie utworów w sposób określony w powołanym przepisie nie może łączyć się z korzyścią majątkową. Ogólne sformułowanie „jeżeli nie łączy się z tym” (odbieraniem nadawanych utworów przez posiadaczy urządzeń, nawet gdy są one umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym) przemawia za przyjęciem, że chodzi nie tylko o działalność zarobkową opartą na korzystaniu z programów radiowych i telewizyjnych, ale także gdy nie stanowi ono głównego elementu takiej działalności” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. I ACa 129/12); „Ze względu na to, iż warunkiem skorzystania z wyjątku od wyłącznych praw autorskich jest brak jakichkolwiek korzyści majątkowych związanych z odbiorem programów – udostępnienie przez hotel zagranicznych programów telewizyjnych nie mieści się w ramach licencji ustawowej określonej w art. 24 ust. 2 ustawy z 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2008 r., sygn. III SA/Wa 301/08); „Umieszczenie w hotelach telewizorów celem umożliwienia oglądania programów telewizyjnych nie jest działaniem w ramach licencji ustawowej określonym w art. 24 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż warunkiem skorzystania z tej licencji jest brak korzyści majątkowych w związku z odbiorem programów” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2004 r., sygn. VI ACa 62/04).
Jeżeli zatem posiada Pani odbiornik telewizyjny, to ZAiKS jest uprawniony, aby żądać zawarcia stosownej umowy i zapłaty wynagrodzenia za odtwarzanie utworów w telewizji. Może Pani oczywiście nie zgodzić się ze stanowiskiem ZAiKS-u, jednakże w tym momencie obciąża Panią dowód, że korzystanie z odbiornika nie przynosi Pani żadnych korzyści majątkowych: „W przypadku, gdy w sklepie jest włączone radio, właściciel ma obowiązek płacić za nadawanie utworów, o ile nie udowodni, że nie przysparza mu to korzyści majątkowych” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2005 r., sygn. I CK 164/05); „Stowarzyszenie twórców może domagać się pieniędzy za odtwarzanie stacji radiowych, np. w sklepie. I to odtwarzający musi udowodnić, że nie łączy się to z osiąganiem przychodów majątkowych” (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 1 stycznia 2003 r., sygn. I ACa 910/03).
W sytuacji, gdy nie uda się Pani wykazać, że może Pani za darmo udostępniać odbiorniki w wynajmowanych pokojach zgodnie z art. 24 ust. 2 Pr. aut. i nie zawrze Pani umowy z ZAiKS-em w sprawie odtwarzania utworów w telewizji, wówczas może Pani ponieść odpowiedzialność z tytułu wkroczenia w sferę autorskich praw majątkowych. Konsekwencje ich naruszania są wskazane w art. 79 Pr. aut.:
„Art. 79. 1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:
2. Niezależnie od roszczeń, określonych w ust. 1, uprawniony może się domagać jednokrotnego albo wielokrotnego ogłoszenia w prasie oświadczenia o odpowiedniej treści i formie lub podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia sądu wydanego w rozpatrywanej sprawie, w sposób i w zakresie określonym przez sąd.
Co się tyczy okresu przed zawarciem umowy z ZAiKS-em — niestety, nie może się Pani powoływać na fakt, że przed otrzymaniem pisma z ZAiKS-u nie wiedziała Pani o konieczności płacenia za korzystanie z utworów poprzez odbiornik telewizyjny. Odpowiedzialność za naruszenie autorskich praw majątkowych jest po prostu drastyczna i możliwość jej poniesienia w ogóle nie zależy od tego, czy ktoś celowo i świadomie łamał prawa autorskie, czy też wcale nie wiedział, że robi coś złego. Każdy, kto bez wynagrodzenia korzysta z cudzych utworów, jest zobowiązany do naprawienia szkody autorowi, którego prawa zostały naruszone, nawet jeżeli to naruszenie jest stosunkowo niewielkie.
Na pocieszenie mogę jedynie Pani napisać, że opłaty z tytułu korzystania z odbiorników są niewielkie i najczęściej jest to kilka złotych, dlatego jeżeli ZAiKS upomni się o odszkodowanie za okres sprzed zawarcia umowy, to nie powinna to być zatrważająca suma.
Wpisz wynik równania (liczba): 8 minus 1 =
Sklep internetowy z piosenkami mp3
Chciałbym otworzyć w Polsce sklep internetowy, w którym klienci kupowaliby piosenki w formacie mp3 z zastrzeżeniem, że są one przeznaczone do własnego użytku i zabroniona jest dalsza dystrybucja czy sprzedaż. Korzystałbym z bazy danych dużego serwisu tego typu (uzyskałem już wstępną zgodę) oraz z baz polskich dystrybutorów. Czy mogę legalnie zrealizować swój pomysł?
Nielegalne ściąganie plików
Od 5 do 15 lutego 2013 r. przebywałam w Niemczech u mojego znajomego. Podczas pobytu, korzystając z jego łącza internetowego i własnego laptopa, nielegalnie ściągałam pliki (dokładniej: jeden film). Znajomy dostał pismo z kancelarii adwokackiej (załączam je do pytania) z wezwaniem do uiszczenia opłaty 1000 euro, z czego 400 euro to kara, a 600 – koszty adwokackie. Czy ta kwota nie jest zawyżona (takie sugestie znalazłam na forach internetowych)? Czy znajomy jest w stanie udowodnić, że to ja pobrałam film (z jego sieci korzystało w tym czasie kilka osób)? Czy mogę zostać pociągnięta do odpowiedzialności, jeśli na stałe mieszkam w Polsce? Chciałabym zaproponować znajomemu ugodę, jednocześnie nie przyznając się do winy (załączam pismo, które zredagowałam) – czy to dobry pomysł?
Jaki charakter ma umowa na wydanie gry komputerowej i wypłacane z tego tytułu wynagrodzenie?
Nasza firma zajmuje się wydawaniem książek. Trafiła nam się okazja zostania wydawcą gry komputerowej. Zgłosili się do nas jej autorzy – osoby fizyczne, nieprowadzące działalności gospodarczej, którzy grę wymyślili i zaprogramowali. Czy zatem grę powinniśmy potraktować tak jak wydanie książki na podstawie zawartej z autorem umowy, zgodnie z którą przez określony czas możemy eksploatować utwór w określony sposób i z tego tytułu wypłacamy wynagrodzenie? Czy gra komputerowa stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego i w związku z tym wypłacane honoraria są wynagrodzeniem objętym 50% kosztami uzyskania (dla autorów), a dla nas stanowią w całości koszty uzyskania przychodu? A może jednak w tym przypadku autorzy sprzedają nam licencję, a ta podlega amortyzacji a nie bezpośredniemu zaliczeniu w koszty. Ale czy osoby fizyczne mogą udzielać licencji? A jeśli tak, to czym jest wtedy wypłacane im wynagrodzenie i jak jest opodatkowane? PIT? PCC? W założeniu autorzy otrzymują bezzwrotną zaliczkę, a następnie okresowe wynagrodzenia zależne od zysku ze sprzedaży gry.
Prowadzenie domu weselnego a opłata dla ZAiKS-u
Jestem właścicielką domu weselnego w małej wiosce. Uroczystości weselnych jest niedużo, dlatego postanowiłam zrobić zabawę sylwestrową. Na balu ma być ok. 90 osób, cena za 1 osobę 150 zł, koszt zespołu 5 tys. zł. Odezwał się ZAiKS i wyliczył, że mam zapłacić 700 zł od tej imprezy. Dodam, że na wesela wynajmuję tylko salę (bez konsumpcji) i bez względu na ilość gości młodej pary opłata jest stała. Teraz mam także uiścić opłatę za ubiegły rok od wesel, podając liczbę gości na każdym z nich i koszt zespołu. A tego nie jestem w stanie powiedzieć. Nawet nie wiem, czy na wszystkich były zespoły, czy może DJ. Klucze od lokalu daję w środę przed weselem i odbieram we wtorek – po weselu. Nie uchylam się od płatności, ale od tego roku. Czy w tym przypadku prawo działa wstecz?
Peer-to-Mail (P2M) – zagadnienia prawne Kilka popularnych mitów dotyczących (braku) ochrony praw autorskich w internecie Obowiązek rejestracji „telefonów na kartę” Opłata za wydanie billingu Produkt przeceniony jako czyn nieuczciwej konkurencji, czyli zasady organizowania wyprzedaży oraz promocji
Jakie kanały TV mogę puszczać w salonie kosmetycznym? Jak udostępniać filmy nie łamiąc przepisów? Czy mogę używać radia w poczekalni dla pacjentów? Sprzedaż kont Playstation, czy to dozwolone? Sprzedaż kursów obsługi oprogramowania a zgoda producenta TV w gabinecie kosmetycznym bez opłat dla OZZ Prowadzenie domu weselnego a opłata dla ZAiKS-u Wynajem pokoi dla pracowników a ZAIKS Czy muszę podpisać umowę ze STOART? Konieczność posiadania umowy licencyjnej Korepetycje bez posiadania komercyjnej wersji oprogramowania Wykorzystanie zarobkowe komercyjnej wersji programu ZAiKS itp. – czy trzeba płacić za muzykę w lokalu? Nielegalne ściąganie plików Przeciwdziałanie nieuczciwym praktykom rynkowym Prawa autorskie do programu komputerowego Wypożyczanie konsoli do gier i samych gier a opłaty Sklep internetowy z piosenkami mp3 Jaki charakter ma umowa na wydanie gry komputerowej i wypłacane z tego tytułu wynagrodzenie? Wydawnictwo internetowe a kłopoty z podatkami