Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-k-230-19-wyrok-sadu-rejonowego-w-prudniku-522797855
Timestamp: 2020-04-10 00:50:30
Legal References Found: art. 178
 art. 178
 art. 37
 art. 42
 art. 43
 art. 627
 art. 3
 art. 178
 art. 178
 art. 42
 art. 43

Document Content:
Opublikowano: LEX nr 2704159
II K 230/19
Sąd Rejonowy w Prudniku II Wydział Karny po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2019 r., 25 czerwca 2019 r. sprawy
A. S. (S.) s. J. i M. z domu G. ur. (...) w O. oskarżonego o to, że: w dniu 25 sierpnia 2018 r. w P. jadąc jako kierujący samochodem osobowym marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w ruchu lądowym po drodze publicznej, mimo wydania mu przez funkcjonariusza Policji sierżanta sztabowego J. G. uprawnionego do kontroli ruchu drogowego, polecenia przy użyciu sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej z oznakowanego radiowozu policyjnego, do zatrzymania pojazdu mechanicznego, nie zatrzymał się niezwłocznie i kontynuował jazdę.
tj. o przestępstwo z art. 178b k.k.
I. uznaje oskarżonego A. S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu tj. przestępstwa z art. 178b k.k. i za to na podstawie tego przepisu przy zast. art. 37a k.k. wymierza mu karę 100 (sto) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 20 (dwadzieścia) złotych;
II. na podstawie art. 42 § 1a pkt 1 k.k. orzeka wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 (dwóch) lat;
III. na podstawie art. 43 § 3 k.k. nakłada na oskarżonego obowiązek zwrotu prawa jazdy;
IV. na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 3 ust. 1 ustawy o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w tym 200 zł tytułem opłaty.
Około godziny 2 w nocy 25 sierpnia 2018 r. funkcjonariusze policji sierż. sztab. J. G. wraz z post. D. M., pełniąc służbę w patrolu zmotoryzowanym (V. (...)), z polecenia oficera dyżurnego tut. KPP, udawali się służbowo na ulicę (...) w P. W trakcie dojazdu pod wskazany adres, wyjeżdżając z ul. (...) na jednokierunkową ul. (...) funkcjonariusze zauważyli jadący z dużą prędkością w ich kierunku pojazd, którego kierujący nie zastosował się do umieszczonego tam znaku B-2 (zakaz wjazdu). W wyniku tego manewru kierujący samochodem srebrnym R. (...) o nr rej. (...), zmusił prowadzącego radiowóz J. G. do gwałtownego hamowania, sam też gwałtownie hamując. Pojazdy zatrzymały się naprzeciwko siebie, przodami w odległości około 1 metra. W związku z wykroczeniem jakiego dopuścił się kierujący R. (...), J. G. włączył w radiowozie świetlny sygnał do zatrzymania się w celu przeprowadzenia kontroli drogowej, który był doskonale widoczny dla mężczyzny siedzącego za kierownicą ww. pojazdu. Na widok sygnałów świetlnych mężczyzna dynamicznie wycofał pojazd, a następnie wjechał na chodnik całą szerokością pojazdu i jadąc wzdłuż niego ominął radiowóz, po czym zjechał na jezdnię i z dużą prędkością zaczął oddalać się w kierunku ul. (...). Kierujący w pojeździe znajdował się sam, i został rozpoznany przez J. G. jako A. S., którego znał. Wskutek niezatrzymania się do kontroli, funkcjonariusze podjęli pościg za oskarżonym, włączając dodatkowo sygnały dźwiękowe. Kierujący R. (...) poruszał się przez miasto z dużą prędkością, stwarzając realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, łamiąc szereg jego przepisów, nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu. Pościg kontynuowano między innymi ulicami (...), gdzie A. S. skręcił w szutrową drogę w kierunku miejscowości D., wciąż nie reagując na sygnały do zatrzymania się. Podczas trwającego pościgu w kierunku miejscowości T., w wyniku pyłu wydostającego się spod kół uciekającego pojazdu, ciemności oraz różnic w typach pojazdów, kierujący zaczął oddalać się od ścigających go funkcjonariuszy. Skutkiem czego była utrata kontaktu wzrokowego z uciekającym pojazdem, w rezultacie funkcjonariuszom policji nie udało się go zatrzymać. Późniejsza penetracja rejonu pościgu nie doprowadziła do zatrzymania oskarżonego.
Ustalono, że właścicielem ściganego pojazdu był J. S., ojciec oskarżonego. Pod jego adresem oraz w miejscu zamieszkania oskarżonego nikogo nie zastano. W dniu 26 sierpnia 2018 r. w rejonie parkingu pomiędzy W. a D., na leśnej drodze ujawniono porzucony i uszkodzony pojazd marki R. (...), którym poruszał się wcześniej oskarżony. Z siostrą oskarżonego oraz sąsiadami ustalono, że rodzice oskarżonego są ciężko chorzy, a zabezpieczony pojazd użytkuje oskarżony.
dowód: notatka urzędowa - k.1,2,3,4,
zeznania św. J. G. - k.97-98,
zeznania św. D. M. - k.101,
protokół oględzin rzeczy wraz z dokumentacją fotograficzną - 7-17,22-30.
Oskarżony w toku postępowania nie przyznał się do popełnienia zarzucanego my czynu i odmówił składania wyjaśnień. Obrońca oskarżonego podczas rozprawy przedłożył dokument w postaci kopii umowy kupna sprzedaży pojazdu datowaną na 24 sierpnia 2018 r.
Oskarżony A. S. jest żonaty, ma dwoje dzieci w wieku 3 i 10 lat, ma wykształcenie średnie, z zawodu jest maszynistą ofsetowym, pracuje dorywczo za granicą, deklarując dochód w wysokości 2000 zł miesięcznie, nie posiada majątku większej wartości. Nie był wcześniej karany sądownie.
dowód: wyjaśnienia oskarżonego - k. 67,
dane osobopoznawcze - k. 75,
umowa - k.96,
dane o karalności - k.54,56.
W świetle materiału dowodowego w postaci zeznań świadków - funkcjonariuszy policji J. G. i D. M. oraz ustaleń poczynionych w notatkach urzędowych należy przyjąć, że wina i sprawstwo A. S. w zakresie przypisanego mu wyrokiem czynu nie budzą żadnych wątpliwości. W ocenie Sądu, na podstawie powyższych dowodów jako wewnętrznie spójnych i logicznych, wzajemnie się uzupełniających, można odtworzyć rzeczywisty przebieg zdarzenia z nocy 25 sierpnia 2018 r. w P., a polegającego niestosowaniu się przez oskarżonego do policyjnych świetlno - dźwiękowych sygnałów do natychmiastowego zatrzymania samochodu.
Sąd przydał zeznaniom ww. świadków walor prawdomówności albowiem w toku całego postępowania nie ujawniły się żadne okoliczności mogące wskazywać, aby funkcjonariusze policji fałszywie obciążali swymi zeznaniami oskarżonego. J. G. znał oskarżonego z czasów szkolnych oraz jako mieszkańca P., znał jego imię i nazwisko. Z kolei dla D. M. A. S. pozostawał całkowicie nieznanym. Na okoliczności sugerujące brak bezstronności ww. świadków nie wskazywał i sam oskarżony. J. G. zeznał, że bez cienia wątpliwości, od razu rozpoznał kierującego samochodem marki R. (...), jako A. S., z którym to chodził do szkoły, a D. M., że zostało mu to przez funkcjonariusza J. G. zakomunikowane. Zważyć przy tym należy, że radiowóz i samochód oskarżonego zatrzymały się przed sobą przodami w niewielkiej odległości (oskarżony musiał cofnąć aby ominąć radiowóz), w miejscu oświetlonym latarniami. Dodatkowo samochód oskarżonego oświetlony był reflektorami radiowozu, który jest pojazdem wyższym (V. (...)). Funkcjonariusze byli wtedy na służbie, zamierzali wykonać czynności z oskarżonym, który popełnił wykroczenie drogowe. Były to dla nich rutynowe czynności, nic nie zaburzało im procesu rejestracji zdarzenia czy też koncentracji. W tych okolicznościach trudno zakładać, aby będący na służbie funkcjonariusz policji miał składać, obciążające oskarżonego zeznania, nie mając ku temu faktycznych podstaw. Zeznania funkcjonariuszy zyskują nadto wsparcie w innych, poczynionych urzędowo ustaleniach odnośnie własności i użytkowania samochodu R. (...) przez oskarżonego.
W ocenie Sądu, na podstawie ww. dowodów jako wewnętrznie spójnych i logicznych, wzajemnie się uzupełniających, należało przyjąć, że linia obrony oskarżonego sprowadzająca się do zaprzeczenia sprawstwu przez oskarżonego jest chybiona. W żadnej mierze nie zmienia tego przedłożenie przez obrońcę oskarżonego kopii umowy kupna sprzedaży samochodu. Dowód ten nie został potwierdzony innymi okolicznościami, został przedłożony w czasie uniemożliwiającym jego natychmiastową weryfikację, a pozostawał przecież w posiadaniu oskarżonego. Ponadto dokument ów, jako sporządzony w dniu 24 sierpnia 2018 r. (dzień przed zdarzeniem) nie wyklucza przecież sprawstwa oskarżonego.
W obliczu tych ustaleń Sad przyjął, że to oskarżony A. S. zachowaniem swym wypełnił znamiona czynu z art. 178b k.k. Przepis ten stanowi, że kto, pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Polecenie zatrzymania pojazdu mechanicznego musi zostać wydane przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego. W ustalonym w sprawie stanie faktycznym, nie ulega wątpliwości, że przedmiotowe polecenie w niniejszej sprawie zostało wydane właśnie przez taką osobę. Ponadto, czynność sprawcza czynu zabronionego z art. 178b k.k. polega na niezatrzymaniu pojazdu i kontunuowaniu jazdy. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności zeznań świadków, bezsprzecznym jest że i tych znamion oskarżony dopełnił uciekając przed radiowozem z włączonymi sygnałami ulicami (...) i okolic.
Uwzględniając powyższe dyrektywy Sąd przyjął, że kara 100 stawek dziennych grzywny, przy ustaleniu wysokości stawki dziennej na 20 zł, oraz wymierzony oskarżonemu obligatoryjnie, na zasadzie art. 42 § 1a pkt1 k.k. zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres dwóch lat wdrożą oskarżonego do przestrzegania w przyszłości porządku prawnego, w szczególności w zakresie przestrzegania zasad ruchu drogowego. Zdaniem Sądu, przy uwzględnieniu znacznego stopnia zawinienia (oskarżony od początku zdarzenia miał świadomość, że jest zatrzymywany do kontroli drogowej, czemu się nie podporządkował), jak i stopnia społecznej szkodliwości czynu, na który składa się czas trwania pościgu oraz jego przebieg stwarzający istotne zagrożenie w ruchu drogowym oraz dla interweniujących funkcjonariuszy policji kara ta będzie współmierną odpłatą za jego popełnienie. Wymierzona oskarżonemu kara winna nadto spełnić cele zapobiegawcze i wychowawcze, jakie ma osiągnąć wobec oskarżonego oraz w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd zważył przy tym na postawę oskarżonego, który nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz na uprzednią niekaralność oskarżonego.
W przedmiotowej sprawie obligatoryjnym było, na podstawie art. 43 § 3 k.k., nałożenie na oskarżonego obowiązku zwrotu prawa jazdy. Przepis ten stanowi, że orzekając zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych sąd nakłada obowiązek zwrotu dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu przy czym przepis ten wskazuje, iż do chwili wykonania obowiązku zwrotu ww. dokumentu okres, na który orzeczono zakaz, nie biegnie. Z tych względów Sąd orzekł jak w punkcie III wyroku.
Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnia treść przepisów prawa cyt. w punkcie IV wyroku, a nadto sytuacja materialna oskarżonego.