Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-rozwiazanie-stosunku-pracy-bez-wypowiedzenia-z-winy-pracownika-vi-p-1088-08-sad-rejonowy-dla-warszawy-pragi-poludnie-w-warszawie-z-2013-12-14.html
Timestamp: 2019-04-22 00:09:03
Legal References Found: art. 62
 art. 291
 art. 52
 art. 194
 art. 62
 art. 6
 art. 292
 art. 56
 art. 58
 art. 300
 art. 445
 art. 52
 art. 52
 art. 52
 art. 292
 art. 296
 art. 296
 art. 296
 art. 52
 art. 52
 art. 62
 art. 62
 art. 53
 art. 52
 art. 444
 art. 444
 art. 445
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 444
 art. 361
 art. 52
 art. 52
 art. 291
 art. 58
 art. 442
 art. 442
 art. 442
 art. 442
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie VI P 1088/08 Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi
Poniedziałek 22 kwietnia 2019 Wydanie nr 4074
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z 2013-12-14
VI P 1088/08
Maria Sałacińska
Anna Marianna Wiśniewska
art. 62 k.p., art. 291 § 1 k.p.
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. - Kodeks handlowy
(Dz. U. z 1934 r. Nr 57, poz. 502)
Sygn. akt VI P 1088/08
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:
Przewodniczący: SSR Maria Sałacińska
Ławnicy: Anna Marianna Wiśniewska
Ewa Zembrzycka-Wiater
Protokolant: Mateusz Staniszewski
po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2013 r. w Warszawie
z powództwa K. M.
przeciwko(...)Spółce z o.o w likwidacji z siedzibą w W.
o odszkodowanie, zadośćuczynienie
2. zasądza od powoda K. M. na rzecz pozwanej (...)Spółce z o.o w likwidacji z siedzibą w W. kwotę 1.860,00 zł (jeden tysiąc osiemset sześćdziesiąt złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
3. nakazuje pobrać od powoda K. M. na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie kwotę 1.883,23 złotych (jeden tysiąc osiemset osiemdziesiąt trzy złote 23/100) tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa związanych ze sporządzeniem opinii przez biegłych sądowych w sprawie.
Pozwem z dnia 18 stycznia 1996 r. skierowanym przeciwko (...)w W. oraz (...) Sp. z o.o. w likwidacji w W., powód K. M. wniósł o przywrócenie do pracy oraz zasądzenie odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 kp, z uwagi na niewskazanie przez pracodawcę przyczyny rozwiązania stosunku pracy w tym trybie.
W dniu 6 marca 1996 r. (data prezentaty) pozwana(...)S.A. w W. złożyła odpowiedź na pozew, w której wskazała, że nie ma biernej legitymacji procesowej w niniejszej sprawie oraz że pracodawcą powoda jest (...) Sp. z o.o. w W., w związku z czym wniosła o wezwanie (...)Sp. z o.o. w W. do wzięcia udziału w sprawie w trybie art. 194 par. 1 kpc.
Pismem z dnia 26 września 1996 r. pozwana (...) S.A. ponownie złożyła odpowiedź na pozew, w którym wniosła o oddalenie powództwa na podstawie art. 62 kp w zw. z art. 6 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zianie ustawy kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 24, poz. 110). Pozwana wskazała, iż występuje w imieniu (...)Sp. z o.o. w likwidacji, która w dniu 24 września udzieliła jej pełnomocnictwa do występowania w niniejszej sprawie. Pozwana podniosła także, iż rozwiązanie z powodem umowy o pracę dokonane w dniu 11 stycznia 1996 r. pomimo tego, że zawiera braki formalne jest w pełni uzasadnione, bowiem powód pełniąc funkcję prezesa Zarządu Spółki działał na jej szkodę, co wypełnia przesłanki art. 292 i 300 kodeksu handlowego. Pozwana wskazała, iż działanie powoda na szkodę spółki polegało na zmianie treści dokumentu (umowy pożyczki) oraz nieprawidłowym prowadzeniem gospodarki finansowej przedsiębiorstwa Spółki. W dniu 1 lutego 1996 pozwana złożyła w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez powoda. Z uwagi na powyższe zdaniem pozwanej odwołanie powoda z pełnionej funkcji prezesa Zarządu było zgodne z przepisami prawa. (k. 48).
Podczas rozprawy w dniu 18 lutego 2010 r. (k. 326) pełnomocnik powoda oświadczył, że cofa pozew w stosunku do(...)S.A. ze zrzeczeniem się roszczenia z uwagi na fakt, iż w istocie nie była ona pracodawcą powoda . Postanowieniem z dnia 5 lipca 2012 roku Sąd umorzył postępowanie w sprawie w stosunku do pozwanej (...)S.A. z siedzibą w W. (postanowienie k. 667).
W piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2011 r. pełnomocnik powoda wniósł dodatkowo o zasądzenie na rzecz powoda kwoty 40000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia niniejszego roszczenia tytułem zadośćuczynienia. Uzasadniając to roszczenie pełnomocnik powoda stwierdził, że wadliwe i nieuzasadnione rozwiązanie stosunku pracy oraz wystawione na jego podstawie świadectwo pracy utrudniło i ograniczyło możliwości dalszego zatrudnienia powoda. Ograniczenie możliwości zatrudnienia i wywołana tym długotrwała sytuacja stresowa odbiła się na zdrowiu powoda, który ma całkowicie niesprawne nerki, a wobec cukrzycy i zaburzeń na tle układu krążenia, nie jest możliwe dokonanie przeszczepu (k.404)
Na rozprawie w dniu 25 marca 2011 r. pełnomocnik strony pozwanej wniósł o oddalenie powództwa zarówno w zakresie odszkodowania jak również zadośćuczynienia. Odnośnie odszkodowania argumentował, iż jego zasądzenie byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, które w tym przypadku zasługują na większą ochronę niż zwykłe normy prawa pracy, dlatego że powodowi przyczyny rozwiązania umowy były znane, bowiem dowiedział się o nich na posiedzeniach Rady Nadzorczej w dniach 12 grudnia 1995 r. i 11 lutego 1996 r. Przyczyny te były takie, że powód działał na szkodę spółki poprzez przywłaszczenie i zagarnięcie sum pieniężnych, co potwierdza prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie. W takiej sytuacji zasądzenie odszkodowania byłoby sprzeczne w zasadami współżycia społecznego. W kwestii dochodzonego przez powoda zadośćuczynienia podniósł, że aby go dochodzić trzeba udowodnić związek przyczynowy oraz winę po stronie pozwanej. Uznał, że powód sam wprowadził się w stan stresu poprzez swoje działanie oraz że jego schorzenia nie mają żadnego związku z rozwiązaniem umowy o pracę. Powołując się na zasady współżycia społecznego stwierdził, że działanie powoda na szkodę pozwanej spółki było bezsporne i wskazał na wyrok skazujący Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 listopada 2002 r. sygn. II AK 378/02, w pkt. I podpunkt 3 i 4 (k.422-423).
Pismem z dnia 21 grudnia 2011 r. pełnomocnik powoda dokonał modyfikacji powództwa w części dotyczącej odszkodowania opartego o art. 56 i art. 58 kp w ten sposób, że wniósł o zasądzenie odszkodowania w wysokości uwzględniającej rewaloryzację za okres od wniesienia pozwu, niezależnie od żądania zasądzenia odsetek za zwłokę. Ponadto pełnomocnik powoda wskazał podstawę roszczenia o zadośćuczynienie, tj. art. 300 kp w zw. z art. 445 kc. ( k. 593).
Pismem z dnia 4 kwietnia 2012 r. pełnomocnik pozwanej podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda o zadośćuczynienie pieniężne (k. 628-632).
Strony prowadziły pertraktacje ugodowe, jednakże do zawarcia ugody nie doszło (k. 423).
Sąd dokonał następujących ustaleń w sprawie:
Powód K. M. w okresie od 1 września 1995 r. do 11 stycznia 1996 r. zatrudniony był w (...) Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w W. na stanowisku prezesa Zarządu, na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.
Przed podjęciem zatrudnienia w(...)powód pracował na podstawie umów o pracę: w (...)– w okresie 24.05.93-08.05.95 na stanowisku głównego specjalisty, w okresie 1981-1989 w (...)w W. w charakterze asystenta (świadectwa pracy k. 614 – 616).
Na posiedzeniu Rady Nadzorczej(...)w dniu 12 grudnia 1995 roku Rada Nadzorcza wysłuchała informacji Prezesa Zarządu K. M. o sytuacji finansowej spółki. Następnie wyraziła duże zaniepokojenie sytuacją finansową (protokół z posiedzenia nr 13/95 k. 281 – 282).
W dniu 11 stycznia 1996 roku odbyło się posiedzenie Rady Nadzorczej, w którym to powód brał udział. W punkcie 3 protokołu z posiedzenia, Rada Nadzorcza uznała kalkulacje finansowe przedstawione przez powoda za niewiarygodne. W punkcie 5 K. M. oświadczył, że jest osobiście odpowiedzialny za kradzież samochodu i zadeklarował gotowość pokrycia strat wynikających z faktu kradzieży samochodu. Jednocześnie Rada Nadzorcza podjęła Uchwalę nr 1/96 o odwołaniu K. M. z funkcji prezesa zarządu i rozwiązaniu z nim umowy o pracę w trybie art. 52 kp. Powyższą uchwałę Rada Nadzorcza postanowiła przedstawić na posiedzeniu Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników w dniu 11 stycznia 1996 roku. W uzasadnieniu podano brak należytego nadzoru w kierowaniu spółką w szczególności utratę płynności finansowej, przepływu pieniędzy poza dokumentami spółki oraz brak należytej ostrożności i gospodarności w prowadzeniu firmy (protokół z posiedzenia k. 283, uchwała nr 1/96 zał. Nr 2 k. 285).
Na Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Wspólników(...)tematami miały być m.in. sprawy obniżenia i podniesienia kapitału oraz w trakcie porządku obrad zaproponowano punkt odnośnie zmian w składzie zarządu spółki. Wówczas przedstawiciel (...) zawiadomił powoda, iż zostaje odwołany z funkcji prezesa a na jego miejsce powołany miał być dotychczasowy wice-prezes B. U.. Uchwałą nr 9 odwołano K. M. ze składu zarządu spółki (protokół zgromadzenia wspólników k. 72 – 82).
W dniu 11 stycznia 1996 r. pozwana rozwiązała z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 kp z uwagi na działanie przez powoda na szkodę pozwanej spółki. Działanie powoda na szkodę spółki polegało na fałszerstwie dokumentu (umowy pożyczki) oraz nieprawidłowym prowadzeniem gospodarki finansowej przedsiębiorstwa Spółki. W piśmie rozwiązującym umowę o pracę w trybie art. 52 kp. pozwana nie wskazała przyczyny tej decyzji (bezsporne, wypowiedzenie umowy o pracę z dnia 11 stycznia 1996 r., k. 3).
W dniu 1 lutego 1996 r. pozwana złożyła w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez powoda. Następnie w dniu 26 lutego 1996 roku rozszerzyła powyższy wniosek (wniosek o wszczęcie postępowania, k. 53, rozszerzenie wniosku k. 50).
W dniu 17 stycznia 1996. pozwana wydała powodowi świadectwo pracy z dnia 12 stycznia 1996 r., w którym wskazała, że stosunek pracy z powodem został rozwiązany w trybie ar. 52 kp. w zw. z art. 292 par. 2 kh. (akta osobowe powoda).
Wyrokiem z dnia 18 lutego 2002 r. Sąd Okręgowy w Warszawie VIII Wydział Karny, sygn. akt VIII K 129/98, uznał K. M. za winnego m.in.:
- wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w okresie od 19 sierpnia 1995 roku do 11 stycznia 1996 r. w związku z zawarciem umowy pożyczki na kwotę 120.000 tj. o czyn z art. 296 § 1 kk,
- przywłaszczenia pieniędzy w dniu 4 października 1995 roku w kwocie 5.000 zł, które zostały mu wypłacone przez Spółkę z o.o. (...) jako zaliczkę na zakup sprzętu specjalistycznego przez (...)
- tego, że w dniu 23 października 1995 roku użył jako autentycznego sfałszowanego, poprzez zmianę treści i dopięcie ostatniej karty umowy autentycznej, egzemplarza umowy i poprzez wprowadzenie w błąd notariusza kancelarii, wyłudził poświadczenie go za zgodność z oryginałem;
- tego, że działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd pracowników Banku , który to został doprowadzony do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wypłatę łącznej kwoty 498.035 zł
Powód został skazany na karę 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat ( wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie VIII Wydział Karny z dnia 18 lutego 2002 r., sygn. Akt VIII K 129/98, k. 143-192).
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 27 listopada 2002 r., sygn. Akt II AKa 368/02, uchylił zaskarżony wyrok co do czynu z art. 296 par. 1 kk i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Mokotowa, zaś w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2002 r., sygn. Akt II AKa 368/02, k. 193-217).
Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa III Wydział Karny wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. Akt III K 218/03, uniewinnił powoda od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 296 par. 1 kk. (wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa III Wydział Karny z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt III K 218/03, k. 552-570).
Po rozwiązaniu umowy o pracę powód w przeciągu miesiąca zatrudnił się jako dziennikarz na podstawie umowy zlecenia w okresie od 1997 roku do 1999 roku (zeznania powoda k. 423).
Powód w 2001 roku założył spółkę (...) w W., w której pracuje jako pełnomocnik do spraw zarządzania jakością. Jest w niej udziałowcem w 1/4 części (k. 642).
Powód od lat 1997-1998 choruje na cukrzycę typu 2, w 2010 r. zachorował na niewydolność nerek, w 2004 roku zachorował na chorobę wieńcową, w 2009 roku miał zawał. Jest po amputacji śródstopia, leczy się na nadciśnienie (karta informacyjna leczenia szpitalnego k. 410, zeznania powoda k. 424).
Postanowieniem z dnia 16 maja 2011 roku Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego lekarza sądowego z zakresu diabetologii na okoliczność ustalenia związku przyczynowego pomiędzy długotrwałą sytuacją stresową związaną z ograniczeniem możliwości zatrudnienia powoda a powstaniem i rozwinięciem się u niego cukrzycy i choroby wieńcowej (postanowienie k. 474).
Biegły w swojej opinii wskazał, ze cukrzyca typu 2 jest chorobą dziedziczną o niejasnym typie dziedziczenia, zaś sytuacje stresowe mogły spowodować ujawnienie się cukrzycy w konkretnym okresie czasu. Podczas badania przeprowadził wywiad z powodem, gdzie wskazano, iż cukrzyca ujawniła się u powoda w 1997 roku, zaś rozpoznano ją w 1998 roku w trakcie hospitalizacji. Jednocześnie nie stwierdził co wyzwoliło u powoda cukrzycę, ale mogła to być przewlekle sytuacja stresowa. Biegły z zakresu diabetologii w ustnej opinii uzupełniającej wskazał, iż powikłania cukrzycy, w tym choroba wieńcowa u powoda wynika ze źle kontrolowanej i leczonej cukrzycy. Ponadto określił, iż jeżeli pacjent przestrzega zasad leczenia tj. wysiłku fizycznego, diety, leczenia farmakologicznego to powikłania cukrzycy typu 2 mogą wystąpić bardzo późno albo wcale. Wymienił, że odstęp czasu pomiędzy sytuacją stresową a ujawnieniem się cukrzycy musi być krótki i związek ten musi być bezpośredni, a nie odległy. Podkreślił, że stres może być jednym z czynników, które powodują uaktywnienie się genetycznego obciążenia cukrzycą (opinia biegłego diabetologa k. 485 – 487, opinia uzupełniająca k. 539, ustna opinia uzupełniająca k. 603- 605).
Postanowieniem z dnia 27 września 2013 roku Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu chorób psychosomatycznych na okoliczność ustalenia okresu i pozostawania powoda w sytuacji stresowej, ustalenia przyczyn powstania stresu, a w tym czy i w jakim stopniu mogły być długotrwałe trudności w znalezieniu stałego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę oraz wywołany tym ciągły stan zagrożenia, braku stabilizacji życiowej, intensywności, stresu oraz jego skutków psychosomatycznych, a w tym istnienia związku przyczynowego pomiędzy stresem, a wystąpieniem u powoda choroby wieńcowej (postanowienie k. 954).
Biegła z zakresu psychologii K. O. wydała obszerną opinię, w której wskazała, że powód znajdował się w sytuacji stresowej w związku z zajmowanym stanowiskiem. Kolejnym źródłem stresu było zwolnienie z pracy w trybie dyscyplinarnym oraz postępowanie karne. Ponadto wskazała, że stres związany z sytuacją powoda po dyscyplinarnym zwolnieniu z pracy mógł się także przyczynić do pogorszenia cukrzycy oraz wystąpienia, a następnie zaostrzenia przebiegu choroby wieńcowej. Biegła podała, że powód był w okresie zatrudnienia u pozwanego eksponowany na niekorzystne psychospołeczne warunki pracy w postaci wysokich wymagań psychospołecznych, niskiego poziomu kontroli poznawczej oraz niskiego poziomu wsparcia społecznego w miejscu pracy, co z literatury podmiotu wynika, że wysokie wymagania i niski poziom kontroli podnoszą zachorowania na cukrzycę typu 2. Uwzględniła przy tym stres związany z dyscyplinarnym zwolnieniem (opinia biegłej K. O. – k. 986 – 975).
Wynagrodzenie miesięczne powoda wynosiło 2.500 zł, zostało wyliczone i wskazane w zaświadczeniu przez pozwanego (k.54) i nie było kwestionowane przez powoda.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przedłożonych dokumentów oraz twierdzeń stron co do okoliczności bezspornych. Nadto Sąd oparł się na zeznaniach świadków: A. S., P. P. oraz W. P..
Sąd nie dał wiary zeznaniom powoda (k. 326-327, 423 - 424) w zakresie twierdzenia o niedoinformowaniu ustnym przez pozwaną o przyczynie rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 kp. Nie zasługuje na wiarę także twierdzenie powoda, iż powstanie u powoda cukrzycy i innych chorób z tym związanych było spowodowane rozwiązaniem z nim umowy o pracę przez pozwaną.
Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zeznań A. S. (k. 758), P. P. (k. 788), W. P. (k. 926). Świadkowie ci nie pamiętali szczegółów zdarzeń związanych z rozwiązaniem z powodem umowy o pracę z uwagi na znaczny upływ czasu od tamtego okresu, jednakże stwierdzili, że powód z pewnością znał przyczyny zwolnienia.
Opinie biegłych sądowych Sąd uznał za rzetelne. Jednakże Sąd brał również pod uwagę, iż badanie powoda odbyło się prawie po 17 latach od zaistniałej sytuacji rozwiązania umowy o pracę. Opinie biegłych, mimo swej szczegółowości, zdaniem Sądu nie stwierdziły ani nie uprawdopodobniły przyczyn wywołania jako czynnika sprawczego sytuacji stresogennej poprzez rozwiązanie z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 kp.
Powództwo K. M. nie zasługiwało na uwzględnienie.
W przedmiotowej sprawie pozwany pracodawca niewątpliwie naruszył przepisy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia poprzez niewskazanie przyczyn uzasadniających rozwiązanie z powodem stosunku pracy. Natomiast oddalenie powództwa o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia ma swoje oparcie w treści art. 62 kodeksu pracy, który obowiązywał w chwili rozwiązania z powodem umowy o pracę – przed nowelizacją kodeksu pracy w 1996 roku. Zgodnie z treścią art. 62 kp (Dz.U.1974.24.141) jeżeli rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia było uzasadnione, lecz nastąpiło z naruszeniem przepisów dotyczących formy pisemnej (art. 30 § 3), terminu jej rozwiązania, gdy przekroczenie terminu było nieznaczne (art. 52 § 2), wymaganego trybu postępowania (art. 52 § 3 i art. 53 § 4) lub podania przyczyny rozwiązania umowy (art. 54), komisja lub sąd pracy może oddalić wniosek o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie, o ile jego uwzględnienie byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W rozpatrywanej sprawie oddalenie powództwa o odszkodowanie znajdowało podstawę prawną w tym przepisie. W ocenie Sądu zasądzanie na rzecz powoda odszkodowania byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego w sytuacji działania powoda na szkodę pozwanej spółki, o czym świadczy wyrok skazujący Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 listopada 2002 r. w sprawie o sygn. II AK 378/02 w pkt. I podpunkt 3 i 4. Jak już wcześniej podkreślono, działania powoda jako członka zarządu naruszały podstawowe obowiązki pracownicze, co pozwoliło na ocenę, iż żądanie przez powoda odszkodowania jest nadużyciem prawa podmiotowego. W tej kwestii wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 maja 2000 roku, I PKN 655/99, iż przypisanie powodom przez Sąd Okręgowy naruszenie zasad prawidłowego prowadzenia spraw pozwanej spółki i dbania o jej dobro (dokonane w wyniku rażącego niedbalstwa a nawet z winy umyślnej) pozwala na ocenę, że żądanie odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę jest nadużyciem prawa podmiotowego. Nie może bowiem korzystać z ochrony prawa ktoś, kto sam w rażący sposób to prawo narusza. Czynienie ze swojego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony
Ponadto powód wniósł o zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 40.000 zł z uwagi na fakt, iż na skutek rozwiązania z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 kp pozwana ograniczyła powodowi możliwości zatrudnienia i wywołana tym długotrwała sytuacja stresowa odbiła się na zdrowiu powoda, który ma niesprawne nerki i musi przyjmować dializy, a wobec cukrzycy i zaburzeń na jej tle układu krążenia nie jest możliwe dokonanie przeszczepu.
Zgodnie z art. 444 kodeksu cywilnego w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Według art. 444 § 2 k.c. jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. W myśl art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym ( tj. art. 444 k.c. tj. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia ) sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przepis art. 444 k.c. określa zakres i sposób naprawienia szkody w postaci uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, pozostawiając bez zmian przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej.
Przepis art. 444 k.c. określa zakres i sposób naprawienia szkody w postaci uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, pozostawiając bez zmian przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej. Dochodzenie przez poszkodowanego roszczeń z art. 444 k.c. zależy więc od przypisania określonej osobie odpowiedzialności za zdarzenie szkodzące (na wskazanej przez ustawodawcę zasadzie winy, ryzyka lub słuszności) oraz ustalenia szkody, pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z tym zdarzeniem.
Przesłanką wymaganą do przyjęcia odpowiedzialności deliktowej poza wystąpieniem zdarzenia jest zaistnienie szkody powstałej w jej wyniku. Przez szkodę rozumie się nie tylko szkodę majątkową, ale także i szkodę niematerialną. Szkody majątkowej nie można utożsamiać ze szkodą na mieniu. Postacią bowiem szkody majątkowej jest także tzw. szkoda na osobie. Polega ona na takim naruszeniu dóbr osobistych określonej osoby, w następstwie którego dochodzi obok lub wespół z wyrządzeniem krzywdy w sposób pośredni do negatywnych następstw w majątku tej osoby. Z reguły ze szkodą na osobie mamy do czynienia, gdy w następstwie spowodowanego uszkodzenia ciała doszło do potrzeby pokrycia kosztów leczenia.
Kolejną przesłanką konieczną dla przyjęcia odpowiedzialności deliktowej jest także występowanie związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem a szkodą. Zgodnie z teorią przyczynowości adekwatnej związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy gdy w zestawie wszystkich przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie powodują określone skutki. Nie wystarczy więc stwierdzenie istnienia związku przyczynowego jako takiego, wymagane bowiem jest stwierdzenie, że chodzi o następstwo normalne.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że związek przyczynowy jest kategorią obiektywną i należy go pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego "przyczyną" ze zjawiskiem określonym jako "skutek". Ustawodawca wprowadzając w art. 361 § 1 k.c. dla potrzeb odpowiedzialności cywilnej ograniczenie odpowiedzialności tylko za normalne (typowe, występujące zazwyczaj) następstwa działania lub zaniechania, z których szkoda wynikła, nie wprowadza pojęcia związku przyczynowego w rozumieniu prawnym, odmiennego od istniejącego w rzeczywistości. Ogranicza tylko odpowiedzialność do wskazanych w przepisie normalnych (adekwatnych) następstw. Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego jest determinowane określonymi okolicznościami faktycznymi konkretnej sprawy i dlatego istnienie związku przyczynowego bada się w okolicznościach faktycznych określonej sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. wydany w sprawie I CSK 475/10).
W ocenie Sądu - zgromadzony w sprawie materiał dowodowy brak nie daje podstaw do przyjęcia, iż istnieje związek przyczynowy pomiędzy rozwiązaniem z powodem przez pozwana stosunku pracy a rozstrojem zdrowia powoda.
Zdaniem Sądu powód nie wykazał, że pojawienie się u niego cukrzycy zostało spowodowane rozwiązaniem z nim umowy o pracę przez pozwaną spółkę.
W ocenie Sądu - zasądzenie odszkodowania z powodu naruszenia przez pozwaną wymogów formalnych przy rozwiązywaniu umowy o pracę z powodem, byłoby w zaistniałej sytuacji sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Działanie powoda na szkodę pozwanej spółki było bezsporne, na co wskazuje wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 27 listopada 2002 roku, który był skazujący w pkt. 1 podpunkt 3 i 4.
W odniesieniu do roszczenia o zadośćuczynienie należy podkreślić, że powód miał ponad 10- letni proces karny, który niewątpliwie mógł spowodować u niego stres. Natomiast stres po zwolnieniu z pracy jest naturalną reakcją każdego człowieka, jednakże samo stwierdzenie występowania stresu związanego z rozwiązaniem umowy o pracę nie jest wystarczającym powodem do zasądzenia zadośćuczynienia. Ponadto powód nie udowodnił, że leczył się z powodu stresu, wywołanego rozwiązaniem z nim przez pozwaną umowy o pracę w trybie art. 52 kp. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na stanowisko doktryny i orzecznictwa na temat stresu, który był przedmiotem rozważań w związku ze sprawami dotyczącymi wypadków przy pracy. Podkreśla się, iż co do zasady brak jest podstaw, aby za wypadek przy pracy uznać zdarzenie, w ramach którego pracownik doznał urazu (np. zawału serca czy udaru) na skutek stresu, jaki wywołało u niego wręczenie mu przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu czy rozwiązaniu umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, w tym także w trybie art. 52 (tzw. rozwiązanie dyscyplinarne). Rozwiązywanie umów o pracę z pracownikami w każdym z tych trybów stanowi przewidziane wprost przepisami Kodeksu pracy uprawnienie pracodawcy, będące normalnym elementem stosunku pracy. Pracownik nie tylko musi być świadomy możliwości wystąpienia takiego zdarzenia, ale też poprzez samo nawiązanie stosunku pracy zgodnie z obowiązującymi przepisami niejako się na nie godzi. Stresu wywołanego dokonaniem przez pracodawcę wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę nie można więc uznać za nadmierny, niezależnie od subiektywnych odczuć pracownika. Nie może on też stanowić przyczyny zewnętrznej wypadku przy pracy. Potwierdzeniem powyższego poglądu jest stanowisko Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2000 roku I PKN 70/00, zgodnie z którym „stres związany z możliwością wręczenia pracownikowi pisma zawierającego wypowiedzenie umowy o pracę jest nieodłącznie wpisany w charakter stosunków pracowniczych, a jego rozmiar nie może być uznany za „ponadnormatywny”, warunkujący przyjęcie go jako przyczyny zewnętrznej wypadku przy pracy”.
Powód nie wykazał winy po stronie pozwanej. Biegły diabetolog w swoich opiniach nie przesądził też, aby stres był jedynym czynnikiem powstania, czy też ujawnienia się cukrzycy u powoda. Wskazał, iż powikłania cukrzycy, w tym choroba wieńcowa u powoda wynika ze źle kontrolowanej i leczonej cukrzycy. Ponadto podkreślił, iż jeżeli pacjent przestrzega zasad leczenia, tj. wysiłku fizycznego, diety, leczenia farmakologicznego, to powikłania cukrzycy typu 2 mogą wystąpić bardzo późno albo wcale. Zaznaczył, że odstęp czasu pomiędzy sytuacją stresową a ujawnieniem się cukrzycy musi być krótki, a związek ten musi być bezpośredni, a nie odległy. Podkreślił, że stres może być jednym z czynników, które powodują uaktywnienie się genetycznego obciążenia cukrzycą. Opinie biegłego diabetologa nie wskazały, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy powstaniem cukrzycy a sytuacją stresową związaną z rozwiązaniem umowy o pracę.
Powód w przedmiotowej sprawie podnosił także, iż nie mógł znaleźć stałego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę lecz swoich twierdzeń nie poparł żadnymi dowodami, w związku z tym nie można ich uznać za udowodnione. Jednakże podkreślić należy, iż powód po rozwiązaniu umowy o pracę zaczął pracować na podstawie umowy zlecenia, a od 2001 roku już prowadząc jako współwłaściciel spółkę.
Biegła psycholog wskazała, że w zakresie skutków psychosomatycznych stwierdzonego stresu należy uznać, iż zachorowanie powoda na cukrzycę w 1998 roku związane było z natężeniem stresu zawodowego. Jednocześnie biegła wskazała na wiele czynników, które mogły spowodować stres u powoda, a mianowicie powód był eksponowany na niekorzystne psychospołeczne warunki pracy w postaci wysokich wymagań psychospołecznych, niskiego poziomu kontroli poznawczej oraz niskiego poziomu wsparcia społecznego w miejscu pracy, co z literatury podmiotu wynika, że wysokie wymagania i niski poziom kontroli podnoszą zachorowania na cukrzycę typu 2. Uwzględniła przy tym stres związany z dyscyplinarnym zwolnieniem, a także długoletni proces karny. W ocenie Sądu przedmiotowa opinia również nie przesądza o tym, że rozwiązanie umowy o pracę było czynnikiem wywołującym u powoda schorzenia.
Powód nie udowodnił ponadto, że korzystał z pomocy specjalistycznej z zakresu chorób psychosomatycznych.
W toku postępowania strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia odnoszący się do zadośćuczynienia pieniężnego, powołując się na treść art. 291 §1 KP, zgodnie z którym roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Pełnomocnik powoda wskazywał w przedmiotowej kwestii na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 listopada 2007 roku o sygn. akt SK 18/05. i twierdził, że roszczenie powoda o zadośćuczynienie nie przedawniło się. Wyrok ten jednakże dotyczy roszczenia odszkodowawczego z art. 58 kodeksu pracy. W niniejszej jednak sprawie podstawę prawną roszczenia o zadośćuczynienie stanowią odpowiednie przepisy KC, a nie przepisy prawa pracy, co znajduje uzasadnienie w stanowisku Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 maja 2010 roku w sprawie I PK 190/09, gdzie Sąd stwierdził, iż „podziela stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 28 sierpnia 2007 roku II PK 5/07 […], że podstawa prawna roszczenia majątkowego określa termin jego przedawnienia”. Wobec faktu, iż roszczenia w niniejszej sprawie są oparte na przepisach z KC należy stosować również odpowiednie przepisy zawarte w tym kodeksie odnoszące się do przedawnienia. Taki przepis zawiera art. 442 1 §1 KC, zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny ów termin przedawnienia stosuje się do wszelkich roszczeń majątkowych związanych z naprawieniem wyrządzonej szkody, w tym roszczeń związanych z zadośćuczynieniem (tak też A. Rzetecka – Gil, Komentarz do art. 442(1) Kodeksu cywilnego, LEX/2011). Z analizy przytoczonego już wyżej przepisu art. 442 1 §1 KC wynika wprost, że termin przedawnienia rozpoczyna bieg od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Nie jest spornym, iż w przedmiotowej sprawie zdarzeniem powodującym szkodę było rozwiązanie z powodem umowy o pracę, zaś osobą obowiązaną do jej naprawienia, wskazaną bezpośrednio przez powoda, jest pracodawca. Jeśli zaś chodzi o dzień, w którym powód dowiedział się o szkodzie należy uznać, iż dniem tym był dzień złożenia powodowi pisma dotyczącego rozwiązania z nim umowy o pracę.
We wskazanym wyżej dniu powód dowiedział się o szkodzie. Z kolei ujawnienie się kolejno po sobie chorób było dowiedzeniem się o rozmiarze szkody. W tym miejscu należy przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2005 roku w sprawie II CK 358/04, zgodnie z którym „przesłankę wiadomości wystarczającej według art. 442 k.c. do rozpoczęcia biegu przedawnienia stanowi już sama świadomość dokonanej szkody, a nie dowiedzenia się o wysokości należnego z powodu doznanej szkody odszkodowania”. Również w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1963 roku w sprawie III PO 6/62 Sąd Najwyższy stwierdził, że „poszkodowany wie o powstaniu szkody już w chwili, gdy zdaje sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia, wskazujących na fakt powstania szkody”.
Mając na uwadze powyższe wywody w przedmiocie terminu przedawnienia należy uznać, iż rozpoczął on swój bieg w tej sprawie w dniu, w którym powód dowiedział się o rozwiązaniu z nim umowy o pracę przez pracodawcę, tj. 11 stycznia 1996 roku. Takie ustalenie oznacza, iż w niniejszej sprawie doszło do przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie.
Rozstrzygnięcie o kosztach znalazło poparcie w art. 98 § 1 kpc, który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Na podstawie § 11 ust. 1 pkt 2 i 3 w zw. z § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002r., nr 163, poz. 1349 z późn. zm.), Sąd w punkcie 2 wyroku zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.860,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd nakazał w pkt. 3 wyroku pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Kasy Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie kwotę 1883,23 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa związanych ze sporządzeniem opinii przez biegłych sądowych w sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak sentencji wyroku.