Source: https://www.prawo-budowlane.info/zasypanie-przez-sasiada-rowu-melioracyjnego,300,material_prawo_budowlane.html
Timestamp: 2020-05-25 08:05:43
Legal References Found: art. 29
 art. 29
 art. 29
 art. 37
 art. 6
 art. 3
 art. 2
 art. 117

Document Content:
Jakie są możliwości prawne w zakresie postępowania administracyjnego (ewentualnie cywilnego) dotyczące przywrócenia przez sąsiada stanu zgodnego z prawem? Sytuacja wygląda tak, że przed 8 laty sąsiad bez pozwolenia wodnoprawnego zasypał rowy melioracyjne, co w konsekwencji naruszyło stosunki wodne i doprowadziło do ciągłego zalewania sąsiadujących działek. Jeszcze w tym samym roku wójt wydał decyzję nakazującą sąsiadowi przywrócenie stanu pierwotnego (załączam do wglądu), sąsiad jednak nic nie zrobił i do tej pory nikt nie wszczął postępowania administracyjnego. Rowy jak były zasypane, tak dalej są. W tym roku woda podeszła już pod mój dom, prawdopodobnie wszystkie nasadzenia przepadną. Co zrobić, żeby wreszcie sąsiad przestał nas zalewać?
Oczywiście można dochodzić odszkodowania od sąsiada na drodze cywilnej za zniszczone nasadzenia. Jednak ważne jest, aby wyegzekwować usunięcie problemu, czyli egzekucję wykonania decyzji administracyjnej.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt. 1 ustawy – Prawo budowlane (P.b.) – właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Natomiast zgodnie z art. 29 ust. 3 cytowanej wyżej ustawy, jeżeli zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz łub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego łub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Zmiana stanu wody na gruncie jest ingerencją w stan naturalny wód (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 kwietnia 2012 r. II SA/G1 684/11). Może o tym świadczyć przypadek zmiany stanu odpływu wódy opadowej.
Jeżeli zmiany stanu w jednym miejscu wyrządzą realną szkodę w miejscu innym, zasadnym jest zastosowanie środków z art. 29 ust. 3 ustawy – Prawo wodne.
Istotne jest, aby w decyzji zostały określone konkretne obowiązki.
To co zostało załączone do pytania trudno nazwać decyzją. To tylko zobowiązanie, pod rygorem wszczęcia postępowania administracyjnego. Obecnie należy wezwać wójta do wydania decyzji, albo od razu skierować zażalenie na bezczynność wójta – bowiem miał obowiązek wydać decyzję w przedmiocie nakazu przywrócenia stanu poprzedniego.
W przypadku skargi na bezczynność organu niezbędne jest złożenie zażalenia do organu wyższego stopnia, jak stanowi art. 37 § 1 K.p.a. Organ ten może wyznaczyć dodatkowy termin na załatwienie sprawy (art. 37 § 2 K.p.a.). Dopiero po wyczerpaniu tego trybu strona może wnieść skargę na bezczynność organu. W przypadku zaś skargi na bezczynność wierzyciela w podejmowaniu czynności zmierzających do zastosowania środków egzekucyjnych w myśl art. 6 § 1a ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.; zw. dalej „u.p.e.a.”) – podmiotowi, którego interes prawny lub faktyczny został naruszony w wyniku niewykonania obowiązku oraz organowi zainteresowanemu wykonaniem obowiązku służy skarga. Postanowienie w sprawie skargi wydaje organ wyższego stopnia. Na postanowienie oddalające skargę przysługuje zażalenie.
Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności, wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. Dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinioną albo też niezawinioną opieszałością organu, czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinny zostać dokonane.
Następnie wierzyciel – wójt gminy powinien przesłać zobowiązanemu pisemne upomnienie, jeśli zobowiązany w oznaczonym terminie nie wykonał obowiązku.
W myśl art. 2 § 1 pkt 10 u.p.e.a. egzekucji administracyjnej podlegają obowiązki o charakterze niepieniężnym pozostające we właściwości organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego lub przekazane do egzekucji administracyjnej na podstawie przepisu szczególnego.
Egzekucja administracyjna może być wszczęta, jeżeli wierzyciel, po upływie terminu do wykonania przez zobowiązanego obowiązku, przesłał mu pisemne upomnienie, zawierające wezwanie do wykonania obowiązku z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego, chyba że przepisy szczególne inaczej stanowią. Postępowanie egzekucyjne może być wszczęte dopiero po upływie 7 dni od dnia doręczenia tego upomnienia (art. 15 § 1 u.p.e.a.).
Organ egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego, sporządzonego według ustalonego wzoru (art. 26 § 1 u.p.e.a.). Jeżeli wierzyciel jest jednocześnie organem egzekucyjnym, przystępuje z urzędu do egzekucji na podstawie tytułu wykonawczego przez siebie wystawionego (art. 26 § 4 u.p.e.a.).
Zatem najpierw musi być decyzja, aby można ją było wyegzekwować.
Nakaz przywrócenia stanu poprzedniego rowu odwadniającego ma charakter obowiązku niepieniężnego, zaś egzekucja obowiązków o charakterze niepieniężnym unormowana została w dziale III u.p.e.a. w przepisach art. 117 i następne u.p.e.a. W rozdziale 2 ustawodawca określił zasady stosowania grzywny w celu przymuszenia, zaś w rozdziale 3 zasady dotyczące wykonania zastępczego.
Pierwszy z wymienionych środków egzekucyjnych, czyli grzywnę w celu przymuszenia, nakłada się, gdy egzekucja dotyczy spełnienia przez zobowiązanego obowiązku znoszenia lub zaniechania albo obowiązku wykonania czynności, a w szczególności czynności, której z powodu jej charakteru nie może spełnić inna osoba za zobowiązanego. Grzywnę nakłada się również, jeżeli nie jest celowe zastosowanie innego środka egzekucji obowiązków o charakterze niepieniężnym (art. 119 u.p.e.a.).
W przypadku biernej postawy podmiotu zobowiązanego do wykonania obowiązku wynikającego z ostatecznej decyzji administracyjnej, organy prowadzące postępowanie egzekucyjne nie zostały pozbawione przez ustawodawcę prawnych możliwości zastosowania środków, których – celem najogólniej rzecz ujmując – jest przymuszenie zobowiązanego do wykonania nałożonego nań obowiązku. Takimi środkami są niewątpliwie grzywna w celu przymuszenia, która może sięgnąć nawet 10 000 zł, z tym że ostatecznie suma nałożonych grzywien nie może przekroczyć kwoty 50 000 zł oraz wykonanie zastępcze, którego wdrożenie organ egzekucyjny winien rozważyć wówczas, gdy nakładane grzywny nie prowadzą do wykonania przez zobowiązanego ciążącego nań obowiązku.
Proszę więc naciskać na wójta, aby wydał decyzję, którą można będzie wyegzekwować. Niezależnie od tego można oczywiście dochodzić od sąsiada odszkodowania na drodze cywilnej za niszczone nasadzenia.