Source: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=30&t=12771
Timestamp: 2019-11-19 10:35:51
Legal References Found: art. 10
 art. 49
 art. 2
 art. 10
 art. 10
 art. 10

Document Content:
Forum Centralne • Zobacz wątek - Ustawa o serwerach KS i niektórych kompetencjach prowincji
Ustawa o serwerach KS i niektórych kompetencjach prowincji
przez Kwazi 19 sty 2014, o 16:16
Z upoważnienia Senatu Królestwa Teutonii przedstawiam projekt ustawy nowelizującej Konstytucję Księstwa Sarmacji oraz Ustawę nr 115 — Kodeks Sprawiedliwości.
Po długich debatach obywatele KT uznali, że owa nowelizacja może rozwiązać część (do tej pory nierozwiązywalnych bez omijania prawa) problemów z jakimi boryka się nasza prowincja. Szczegółowe uzasadnienie znajduje się pod tekstem projektu.
o serwerach KS i niektórych kompetencjach prowincji
1. Artykuł 10. Konstytucji KS [Kompetencje i zadania Księcia] - ust. 5 ("Książę dysponuje domeną i serwerem Księstwa Sarmacji na zasadach określonych w ustawie") otrzymuje brzmienie:
"Książę dysponuje domeną i serwerami Księstwa Sarmacji na zasadach określonych w ustawie".
2. W artykule 42. Konstytucji KS [Kompetencje prowincji] - ust. 1 dokonuje się następujących zmian:
Punkt 1 ("zarządzania miejscem publicznym") otrzymuje brzmienie:
"zarządzania własnymi stronami internetowymi oraz miejscami publicznymi",
Punkt 7 ("ustanawiania własnych symboli i odznak") otrzymuje brzmienie:
"ustanawiania własnych symboli i odznaczeń".
Artykuł 40. ust. 1 pkt 5 ("zamieszczenie stron internetowych lub bazy danych jednostki samorządu terytorialnego albo jej organu lub instytucji na serwerze innym, niż serwer Księstwa Sarmacji") otrzymuje brzmienie:
"zamieszczenie stron internetowych lub bazy danych jednostki samorządu terytorialnego albo jej organu lub instytucji na serwerze nie będącym jednym z serwerów Księstwa Sarmacji, bez uprzedniej zgody Księcia".
Artykuł 49. [Nabywanie przez Koronę autorskich praw majątkowych] ("Korona nabywa autorskie prawa majątkowe do stron internetowych, skryptów oraz innych dzieł stworzonych w związku z funkcjonowaniem Książęcych Sił Zbrojnych, jednostek samorządu terytorialnego oraz urzędów i instytucji powołanych przez władze publiczne") otrzymuje tytuł "Nabywanie autorskich praw majątkowych" oraz brzmienie:
"1. Korona nabywa autorskie prawa majątkowe do stron internetowych, skryptów oraz innych dzieł stworzonych w związku z funkcjonowaniem Książęcych Sił Zbrojnych oraz urzędów i instytucji powołanych przez centralne władze publiczne.
2. Prowincje nabywają autorskie prawa majątkowe do stron internetowych, skryptów oraz innych dzieł stworzonych w związku z funkcjonowaniem własnych miejscowości i jednostek administracyjnych oraz urzędów i instytucji powołanych przez ich władze publiczne".
2. Książę w ciągu siedmiu dni od dnia uchwalenia ustawy wyda w formie obwieszczenia listę serwerów, którymi dysponuje jako serwerami Księstwa Sarmacji w rozumieniu art. 10 ust. 5 Konstytucji KS.
3. Autorskie prawa majątkowe do dzieł, o których mowa w art. 49 ust. 2 Ustawy Sejmu nr 115 — Kodeks Sprawiedliwości, nabyte przez Koronę przed wejściem w życie niniejszej ustawy, przechodzą na odpowiednie prowincje.
I) Zmiana artykułu 10. ust. 5 Konstytucji KS oraz artykułu 40. ust. 1 pkt 5 Kodeksu Sprawiedliwości ma na celu uogólnienie przepisów tak, aby nie rozstrzygać z góry, że Księstwo Sarmacji może posługiwać się wyłącznie jednym serwerem. Ponadto projekt wprowadza możliwość przechowywania - za zgodą Księcia - plików/dzieł na odrębnych serwerach (co może być przydatne, np. gdy elementy stron WWW będą korzystały z usług Google). Trzeba tutaj podkreślić, że możliwości techniczne serwera AVX.pl, który obecnie dostarcza Sarmacji usługi hostingowe, nie są wystarczające z punktu widzenia ambitniejszych projektów informatycznych.
II) Zmiana artykułu 42. ust. 1 Konstytucji KS ma na celu doprecyzowanie kompetencji prowincji. Istnieją bowiem pewne niuanse interpretacyjne. Można uważać (jak miłościwie nam Panujący), że strona internetowa to także miejsce publiczne, więc prowincja ma prawo nią zarządzać. Ale są osoby, które uważają inaczej i stwarzają pewne sztuczne utrudnienia w tej sferze (ta kwestia wiąże się również z punktem III uzasadnienia).
Ponadto jest — do dzisiaj nie rozstrzygnięta przez SN — sprawa nieszczęsnych "odznak". A przecież lokalne odznaczenia to w tej chwili jedyny — poza nagrodami pieniężnymi — sposób, aby prowincja mogła wyrazić swoją wdzięczność i uznanie dla aktywnego mieszkańca.
III) Zmiana artykułu 49. Kodeksu Sprawiedliwości dotyczy "autorskich praw majątkowych", które na terenie KS nie są w ogóle zdefiniowane. Przepis ten na pewno nie ma najmniejszego wpływu na prawo realne, ale z jakiegoś powodu istnieje w Sarmacji. Jego sens prawdopodobnie sprowadza się do tego, że strony — stworzone na rzecz jakichkolwiek instytucji — nie są w KS własnością prywatną twórcy i muszą pozostać we władaniu tych instytucji. Nie ma jednak najmniejszego powodu, aby właścicielem stron stawała się zawsze Korona, skoro samorządy posiadają swoją osobowość prawną. Sytuacja będzie o wiele bardziej przejrzysta, jeżeli przepisy dadzą prowincjom formalną odpowiedzialność za ich strony WWW.
Odsyłam również do debaty w Senacie Królestwa Teutonii, w tracie której były omawiane i wyjaśniane pewne wątpliwości związane z tym projektem.
/—/ Krzysztof St. M. Kwazi, Regent Królestwa Teutonii
Re: Ustawa o serwerach KS i niektórych kompetencjach prowinc
przez A0014 19 sty 2014, o 23:57
Oczywiście popieram. Ten projekt jest w 100% nieszkodliwy, chyba że ktoś uważa, że można w KS trzymać kogoś na siłę. To spojrzenie jednak w 12 letniej historii powodowało dotkliwe straty.
Niemniej uważam, że ten projekt powinien iść jeszcze dalej w myśl zasady "co nie szkodzi nam jako całości, daje więcej swobody, tylko nas wzmacnia"
przez Kwazi 20 sty 2014, o 00:25
Misza Kaku napisał(a): Oczywiście popieram. Ten projekt jest w 100% nieszkodliwy, chyba że ktoś uważa, że można w KS trzymać kogoś na siłę.
Jak nisko musiało upaść nasze państwo, skoro jeden z największych orędowników samorządności na samym wstępie zdradza swoją obawę przed oskarżeniami o "szkodliwość"?
Za czasów panowania Piotra Mikołaja oraz Daniela Łukasza prowincje miały zagwarantowaną możliwość przyznawania odznaczeń i zarządzania własnymi stronami WWW. Można było również używać tytułów honorowych i umieszczać - za zgodną Księcia - pliki na obcych serwerach. Nikomu wtedy przez myśl nie przeszło, że to może być "szkodliwe".
Co takiego wydarzyło się od tamtej pory, że dzisiaj trzeba się tłumaczyć z normalności? Mam nadzieję, że Misza niepotrzebnie dmucha na zimne. Ja osobiście nie widzę w tym projekcie absolutnie nic kontrowersyjnego.
Ten projekt de facto nie dotyczy spraw ustroju. Nie powinien być więc polem walki między zwolennikami federacji, a zwolennikami państwa unitarnego. Ale gdyby - z niezrozumiałych dla mnie przyczyn - taka walka miałaby się nawiązać, to będę raczej zdruzgotany.
Misza Kaku napisał(a): To spojrzenie jednak w 12 letniej historii powodowało dotkliwe straty.
Szczęście w nieszczęściu - nie mamy już czego tracić.
Misza Kaku napisał(a): Niemniej uważam, że ten projekt powinien iść jeszcze dalej w myśl zasady "co nie szkodzi nam jako całości, daje więcej swobody, tylko nas wzmacnia".
Znacznie dalej idący projekt był przedmiotem debaty w Radzie Samorządowej. Teutonia go nie podjęła, ponieważ w chwili obecnej nie walczymy o wzniosłe pryncypia, tylko o to, co jest nam potrzebne w praktyce na teraz.
przez PornoBotka 20 sty 2014, o 12:10
Otwieram pierwsze czytanie nad projektem. Debata potrwa wstępnie do 25 stycznia do 20:00.
przez Piotr_II_Grzegorz 21 sty 2014, o 09:56
Uważam, że to byłoby wskazane umożliwienie zamieszczania skryptów poza serwerem KS bez sankcji karnych. Sam myślę o tworzeniu (może dla Baridasu, jakby był chętny) aplikacji, które chciałbym umieścić na własnym serwerze. Ale nie widzę nic złego w tym, że można byłoby się umówić inaczej niż na wyłączność praw autorskich. Być może jakiś podmiot prawa publicznego chciałby na przykład korzystać z usług informatycznych na zasadzie czasowej licencji. To nie jest tak, że informatycy walą drzwiami i oknami. Czasem może być "informatykiem" amator, który chce stworzyć coś swojego, z czego może korzystać prowincja. Nie wiązałbym rąk.
Poprawka 1 (dalej idąca)
2. Prowincje nabywają autorskie prawa majątkowe do stron internetowych, skryptów oraz innych dzieł stworzonych w związku z funkcjonowaniem własnych miejscowości i jednostek administracyjnych oraz urzędów i instytucji powołanych przez ich władze publiczne
Do powyższego dodać ustęp 3.
Dopuszczalne jest, w drodze umów, odmienne ułożenie stosunków prawnych pomiędzy Koroną lub prowincją a wykonawcami stron internetowych, skryptów i innych dzieł.
Poprawka 2 (w razie nieprzyjęcia poprawki pierwszej)
Dopuszczalne jest, w drodze umów, odmienne ułożenie stosunków prawnych pomiędzy prowincją a wykonawcami stron internetowych, skryptów i innych dzieł.
Poprawka 3 (w razie nieprzyjęcia poprawki 1 i 2
Dopuszczalne jest, w drodze umowy, zawartej za zgodą Księcia, wyrażonej w postanowieniu, odmienne ułożenie stosunku prawnego pomiędzy prowincją a wykonawcą stron internetowej, skryptu lub innego dzieła.
Usunąć z projektu. Jest dobrze imo.
Zmiana nazwy ustawy z
Ustawa konstytucyjna o zmianie ustawy konstytucyjnej Konstytucja Księstwa Sarmacji
Poprawka 6 - KONIECZNA!
Podzielić art. 2 na dwa ustępy.
Pierwszy - dotychczasowy artykuł.
Drugi w brzmieniu
Inaczej tworzymy de facto normy konstytucyjne, albo przynajmniej wątpliwości jakie to są normy.
przez Iontz 21 sty 2014, o 11:01
Chciałbym wyrazić swoje pełne poparcie dla projektu. Jest rzeczą całkowicie zrozumiałą, że prowincje chcą włożyć swoją cegiełkę w budowę kraju poprzez tworzenie własnych projektów informatycznych. Sama natura takich projektów wymaga często pełnego dostępu do serwera, jego określonej konfiguracji lub większych zasobów. Jeśli jednostka samorządu będzie sama utrzymywać taki zewnętrzny serwer, nie widzę przeciwwskazań, szczególnie jeśli wszyskto będzie się odbywać w porozumieniu z Księciem.
Kwestia odznak jest niezbędna do doprecyzowania. Odznaczenia regionalne były w KS odkąd pamiętam, więcej, do dziś wiele z nich można znaleźć w systemowych profilach. Nie ma moim zdaniem absolutnie żadnego powodu, żeby utrudniać samorządom nagradzanie swoich mieszkańców. To jest działalność jednoznacznie pozytywna i nieprzynosząca nikomu żadnych szkód, a wręcz przeciwnie, zwiększająca różnorodność KS i jego atrakcyjność.
przez Kwazi 21 sty 2014, o 11:09
Piotr II Grzegorz napisał(a): Poprawka 4
"Odznaczenie" jest pojęciem ogólniejszym niż "odznaka".
Natomiast "odznaka" jest pojęciem tak wąskim, że w zasadzie nie daje prowincjom żadnych uprawnień.
Przepis zmieniający słowo "odznaka" na "odznaczenie" jest jednym z zasadniczych celów nowelizacji.
Absolutnie nie zgadzam się na jego usunięcie.
Piotr II Grzegorz napisał(a): Poprawka 5
Nie mam nic przeciwko zmianie nazwy ustawy, ale nie rozumiem dlaczego nowa nazwa miałaby brzmieć j.w.?
Ta poprawka sugeruje, że nowelizujemy wyłącznie konstytucję, a przecież tak nie jest.
Piotr II Grzegorz napisał(a): Poprawka 6 - KONIECZNA!
Jeżeli faktycznie ktoś mógłby pomyśleć, że przepis zwykłej ustawy - nowelizowany przez ustawę konstytucyjną - sam zyskuje moc konstytucyjną, to faktycznie lepiej przyjąć tą poprawkę.
przez Hugo 21 sty 2014, o 12:11
Odnosząc się do debaty w Senacie KT, nie uważam, że te zmiany nie wymagają opinii NIA. NIA powinna mieć dostęp do serwera Prowincji i go nadzorować, aby w razie, gdy np. ktoś skazany będzie se szarżował, a władze lokalne nic nie będą robiły, to NIA (Książę) powinna mieć prawo do interwencji.
Czy Wnioskodawca nie uważa, że zmiana art. 10 konstytucji, nie wymaga także zmiany kolejnych, związanych z tym ustaw - np. o dostępie do Serwera? Jak Wnioskodawca wyobraża sobie rozwiązanie praktyczne (realowe) sprawy serwerów Prowincji - czy taki serwer będzie musiał być na Księcia (osobę upoważnioną)? Czy zmiany nie powinny kompleksowo przewidzieć od razu tego, że odpowiedzialność (a nie tylko zarządzanie) za serwery Prowincji spada na nie?
przez Kwazi 21 sty 2014, o 13:01
JKM Tomasz Ivo Hugo napisał(a): Odnosząc się do debaty w Senacie KT, nie uważam, że te zmiany nie wymagają opinii NIA.
Marszałek Sejmu (będący radnym NIA) najwyraźniej nie podziela tego zdania, skoro rozpoczął pierwsze czytanie bez uprzedniego skierowania projektu do NIA w celu wyrażenia opinii.
JKM Tomasz Ivo Hugo napisał(a): NIA powinna mieć dostęp do serwera Prowincji i go nadzorować, aby w razie, gdy np. ktoś skazany będzie se szarżował, a władze lokalne nic nie będą robiły, to NIA (Książę) powinna mieć prawo do interwencji.
1. Ani w projekcie, ani w uzasadnieniu nie ma takiego sformułowania jak "serwer Prowincji".
2. Od ścigania niepokornych skazanych jest prefektura, która ma odpowiednie umocowanie ustawowe.
3. Jeżeli osoba administrująca serwerem będzie utrudniała pracę prefektom, to będzie podlegać karze (niezależnie czy to będzie radny NIA, czy urzędnik samorządowy).
JKM Tomasz Ivo Hugo napisał(a): Czy Wnioskodawca nie uważa, że zmiana art. 10 konstytucji, nie wymaga także zmiany kolejnych, związanych z tym ustaw - np. o dostępie do Serwera?
Niewątpliwie Ustawa Sejmu nr 183 o dostępie do serwera Księstwa Sarmacji powinna zostać znowelizowana. Przy czym jeśli ta nowelizacja nie nastąpi równocześnie z wejściem w życie omawianej teraz ustawy konstytucyjnej, to nie stanie się absolutnie nic złego.
JKM Tomasz Ivo Hugo napisał(a): Jak Wnioskodawca wyobraża sobie rozwiązanie praktyczne (realowe) sprawy serwerów Prowincji - czy taki serwer będzie musiał być na Księcia (osobę upoważnioną)?
Jeszcze raz zaznaczam - oficjalnie to będą serwery KS, a nie "serwery Prowincji". Wyobrażam to sobie dokładnie tak samo jak jest obecnie. Realnymi posiadaczami serwerów/usług/kont hostingowych mogą być osoby, które Wasza Książęca Mość uzna za godne zaufania. Książę takimi serwerami - zgodnie z Konstytucją - musi dysponować (czyli nie koniecznie musi mieć je na własność).
Wasza Książęca Mość jest bodaj trzecim z kolei monarchą, który nie jest właścicielem konta hostingowego "sarmacja" na serwerze AVX.pl i nic złego z tego powodu się nie dzieje.
Jeżeli wobec jakiegoś serwera/usługi hostingowej spełniony jest warunek z art. 10. konstytucji, to wtedy już tylko wola Waszej Książęcej Mości decyduje, czy będzie on jednym z serwerów Księstwa Sarmacji.
JKM Tomasz Ivo Hugo napisał(a): Czy zmiany nie powinny kompleksowo przewidzieć od razu tego, że odpowiedzialność (a nie tylko zarządzanie) za serwery Prowincji spada na nie?
Co to znaczy "odpowiedzialność za serwery"?
1. Realnej odpowiedzialności za publikowane w internecie treści sarmackie prawo nie jest w stanie zmienić.
2. W Sarmacji za każdą stronę WWW i bazę danych odpowiada jej właściciel (rozumiany jako właściciel w myśl naszego wirtualnego prawa).
3. Za wszelkie elementy systemu informatycznego KS odpowiada NIA ("Naczelna Izba Architektury (...) jest organem właściwym w sprawach zarządzania i rozwoju systemu informatycznego Księstwa Sarmacji). Tylko od NIA zależy gdzie (na którym koncie/serwerze) takie elementy będą się znajdować.
Omawiana tutaj nowelizacja nie zmienia nic w żadnym z tych trzech punktów.
przez Piotr_II_Grzegorz 21 sty 2014, o 16:10
Z całym szacunkiem WKM,
ale jedyny sens robienia tych zmian jest taki, aby urzędnicy KS NIE MIELI DOSTĘPU do kodu i baz danych. W pełni darzę zaufaniem Avrila i Czuguł-Chana, ale nie chodzi tu o konkretne osoby. Raczej o to, że jak ktoś tworzy np. aplikację dla prowincji to może nie chce, żeby osoby trzecie miały dostęp do jego baz danych - chociażby po to by uniknąć wałków, które miały miejsce i zawsze mają miejsce gdy dostęp ma więcej niż jedna osoba.
Natomiast zdecydowanie jeżeli taki dysponent serwera, poza serwerem państwowym, nie stosuje sarmackiego prawa - to wyciągać wobec niego prawne konsekwencje - i tu można zaproponować jakiś przepis, dotyczący utrudnianiu egzekucji i dodać jakiś przepis o egzekucji nie ma nic wspólnego z tym konkretnym projektem, bo w przypadku MW problem wystąpił i chyba nawet przepisy były. W każdym razie - wydaje mi się, że zaproponowane przez WKM rozwiązania spowodują, że przynajmniej część osób mogłoby zaniechać pracy informatycznej na rzecz prowincji.
To trochę jak z aplikacjami podpiętymi pod portale społecznościowe. One mają przestrzegać zasad a jak nie to out. Ale nie wymaga się nigdy aby aplikacje zintegrowane udostępniać zarządzającym jądrem. A moim zdaniem to żeby jądru towarzyszyły satelity aplikacji - byłoby bardziej niż wskazane. Jak nie powstaną satelity prowincjonalne, to ci sami ludzie będą robili inicjatywy prywatne, nie mające ograniczeń inicjatyw publicznych. Zresztą w takich aplikacjach też będzie istniał problem egzekucji sarmackiego prawa. Jego się nie da uniknąć inaczej jak sankcją karną. Ja jestem za aplikacjami prywatnymi ALE nie widzę potrzeby aby stawiać jednostki publiczne, w szczególności samorządy w przegranej pozycji. Bo reżim o którym pisze JKM jest bardzo sztywny i bardzo nieatrakcyjny dla twórcy.