Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-egzekucja-z-wierzytelnosci-przedawnienie-roszczen-xxiii-ga-2127-15-sad-okregowy-w-warszawie-z-2016-04-13.html
Timestamp: 2019-04-22 16:08:13
Legal References Found: art. 125
 art. 840
 art. 843
 art. 840
 art. 840
 art. 125
 art. 125
 art. 299
 art. 227
 art. 217
 art. 233
 art. 6
 art. 233
 art. 843
 art. 232
 art. 125
 art. 233
 art. 233
 art. 385
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie XXIII Ga 2127/15 Sąd Okręgowy w Warszawie
Sąd Okręgowy w Warszawie z 2016-04-13
XXIII Ga 2127/15
Egzekucja Z Wierzytelności , Przedawnienie Roszczeń
art. 125 k.c. art. 840 k.p.c. art. 843 § 2 k.p.c.
Sygn. akt XXIII Ga 2127/15
SSO Andrzej Sobieszczański
SO Monika Skalska (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2016 r. w Warszawie
sprawy z powództwa R. A.
z dnia 29 czerwca 2015 r., sygn. akt XVII GC 2486/15
II. zasądza od R. A. na rzecz M. S. 300 zł (trzysta złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
SSO Monika Skalska
SSO Aneta Łazarska
Pozwem z dnia 19 listopada 2014 r. powód R. A. wniósł o pozbawienie w całości wykonalności nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie XIII Wydział Gospodarczy z dnia 13 listopada 1998 roku w sprawie o sygn. akt XIII Ng 1403/98, zasądzenie od pozwanego M. S. na rzecz powoda kosztów postępowania według norm przepisanych, a nadto o udzielenie zabezpieczenia przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego z nieruchomości, prowadzonego przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Legionowie Leszka Cabaj, sygn. akt Km 1932/13, do czasu prawomocnego rozpoznania niniejszej sprawy. W uzasadnieniu powód podniósł m.in., że przedmiotowe roszczenie przedawniło się z dniem 13 listopada 2008 r. Ponadto wskazał, iż w chwili złożenia pozwu toczyło się postępowanie egzekucyjne z nieruchomości powoda, położonej przy ul. (...) w L., w której pierwsza licytacja nieruchomości została wyznaczona na dzień 17 grudnia 2014 roku.
W odpowiedzi na pozew M. S. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał m.in., iż roszczenie nie zostało przedawnione, gdyż bieg terminu przedawnienia był wielokrotnie przerywany. Pozwany wskazał nadto, iż powód nie udowodnił, aby we wskazanym terminie 13 listopada 2008 r. doszło do przedawnienia roszczeń objętych tytułem egzekucyjnym.
Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2015 r. wydanym w sprawie o sygn. akt XVII GC 2486/15 Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Rejonowego:
Sąd I instancji ustalił, że w dniu 13 listopada 1998 r. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie Wydział XIII Gospodarczy wydał nakaz zapłaty na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko R. A. (...).J.M. w L., w którym nakazał, aby pozwany zapłacił powodowi 4716,64 zł z odsetkami wysokości ustawowej od poszczególnych kwot od dat wymagalności do dnia zapłaty, wynagrodzeniem adwokackim w kwocie 500 zł, kosztami sądowymi 94,33 zł w terminie tygodniowym od doręczenia nakazu albo wniósł w tymże terminie zarzuty.
Pozwany nie wniósł skutecznie zarzutów od nakazu zapłaty.
W latach 2002 – 2014 prowadzone były postępowania egzekucyjne przeciwko powodowi.
W dniu 31 maja 2012 r. pozwany złożył wniosek do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy o nadanie klauzuli wykonalności z zaznaczeniem przejścia uprawnienia na osobę trzecią. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 19 czerwca 2012 r. nadał klauzulę wykonalności prawomocnemu nakazowi zapłaty z zaznaczeniem przejścia uprawnień na rzecz następcy prawnego M. S..
Pismem z dnia 10 czerwca 2013 r. powód został zawiadomiony o wszczęciu egzekucji z nieruchomości, natomiast pismem z dnia 8 października 2014 r. otrzymał obwieszczenie o pierwszej licytacji nieruchomości.
Powyższy stan faktyczny był między stronami bezsporny jedynie w części. W części spornej podstawę ustaleń stanowiły dokumenty prywatne, przedłożone do akt sprawy tak przez powoda jak i przez pozwanego.
W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy ocenił, iż powództwo podlega oddaleniu w całości jako bezzasadne.
Powód wnosił o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, a zatem sprawa ma charakter powództwa opozycyjnego opartego o treść art. 840 k.p.c. Sąd na wstępie zwrócił uwagę, iż sprawa zainicjowana powództwem opozycyjnym nie służy kontroli zapadłego w sprawie prawomocnego orzeczenia ani nie może prowadzić do ponownego rozpoznania sprawy prawomocnie rozstrzygniętej.
W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż roszczenie, na podstawie którego wydano prawomocny nakaz zapłaty uległo przedawnieniu. Zdarzeniem, na którym oparto klauzulę wykonalności w niniejszej sprawie, był tytuł egzekucyjny w postaci nakazu zapłaty. Sąd I instancji zwrócił uwagę, iż dłużnik nie może w drodze powództwa przeciwegzekucyjnego zmierzać do wzruszenia prawomocnego rozstrzygnięcia sądu stanowiącego tytuł egzekucyjny. Oznacza to zatem, iż w niniejszej sprawie niedopuszczalne było kwestionowanie prawomocności nakazu zapłaty.
Sąd Rejonowy wskazał, iż art. 840 § 1 pkt 2 daje z kolei możliwość „zwalczania” tytułu wykonawczego w przypadku, gdy po powstaniu tytułu egzekucyjnego zaszły zdarzenia prowadzące do wygaśnięcia zobowiązania. Jeżeli więc powód nie podniósł w toku postępowania rozpoznawczego zarzutu przedawnienia, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, to nie mógł się na tę okoliczność powoływać w uzasadnieniu powództwa egzekucyjnego.
Niezależnie jednak od powyższego Sąd Rejonowy odniósł się do podniesionego przez powoda zarzutu przedawnienia. Powód podniósł, iż roszczenie pozwanego przedawniło się z dniem 13 listopada 2008 roku, stosując dziesięcioletni termin przedawnienia w oparciu o art. 125 § 1 kodeksu cywilnego. Zdarzeniem wyznaczającym początek biegu terminu przedawnienia wskazanego w art. 125 § 1 k.c. jest uprawomocnienie się orzeczenia. Powód nie wskazał jednak daty uprawomocnienia się orzeczenia. Nie było również podstaw do przyjęcia, iż datą prawomocności wydanego nakazu zapłaty była data jego wydania. Powód nie wykazał, w jakim dniu upłynął termin do wniesienia środka zaskarżenia, nie przedstawił także odpisu prawomocnego orzeczenia, z którego wynikałaby data uprawomocnienia się orzeczenia.
Sąd I instancji stwierdził, iż rację ma pozwany podnosząc, iż dokonał przerwania biegu przedawnienia poprzez wszczęcie postępowania egzekucyjnego (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Niewątpliwie pozwany dokonywał wielokrotnie czynności przed organem powołanym do egzekwowania roszczeń bezpośrednio w celu zaspokojenia roszczenia, co wpływało na przerywanie biegu terminu przedawnienia.
Apelację od powyższego wyroku Sądu Rejonowego wniósł powód, zaskarżając przedmiotowe rozstrzygnięcie w całości, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 299 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 1, 2 i 3 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dopuszczalnego, dającego się przeprowadzić dowodu w postaci przesłuchania w charakterze strony powoda, w sytuacji gdy pozostały niewyjaśnione fakty, a powołanie dowodu nie było spóźnione, lecz wynikało z faktu pozyskania przez powoda informacji, z których wynika, iż nadanie klauzuli wykonalności przedmiotowemu nakazowi zapłaty na rzecz pozwanego było bezpodstawne; art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, nieprzeprowadzenie prawidłowego postępowania dowodowego, nierozważenie w sposób bezstronny i wszechstronny zebranych dowodów, danie wiary tylko twierdzeniom pozwanego, a w konsekwencji wnioskowanie, iż rację ma pozwany twierdząc, iż dokonał przerwania biegu przedawnienia poprzez wszczęcie postępowania egzekucyjnego w sytuacji, gdy pierwsze postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte w 2002 r., tj. po upływie terminu przedawnienia.
Podnosząc powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez pozbawienie wykonalności przedmiotowego tytułu wykonawczego oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto powód wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, ograniczając przeprowadzenie tegoż dowodu do przesłuchania powoda, na okoliczność czasu doręczenia mu przedmiotowego nakazu zapłaty, podstaw po stronie pozwanego do wystąpienia o nadanie klauzuli wykonalności temuż nakazowi zapłaty, oraz okoliczności powstania przedmiotowej wierzytelności.
W odpowiedzi na powyższą apelację powoda, pozwany wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Sąd Rejonowy w toku postępowania w pierwszej instancji nie dopuścił się żadnego z zarzucanych mu uchybień, a rozstrzygnięcie - zarówno co do podstawy faktycznej jak i prawnej - jest w ocenie sądu odwoławczego słuszne i w pełni odpowiadające prawu. Sąd Rejonowy dokonał trafnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i na tej podstawie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne. Do ustalonego stanu faktycznego zastosowane zostały właściwe przepisy prawa materialnego, które zostały prawidłowo zinterpretowane. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy, podzielając ustalenia faktyczne i poglądy prawne Sądu Rejonowego, przyjmuje je za własne.
W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy szczegółowo i wnikliwie wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, nie naruszając przy tym żadnych z zarzucanych przez powoda przepisów zarówno prawa procesowego, jak i materialnego.
Na wstępie rozważań należy zwrócić uwagę, iż słuszne było stanowisko Sądu Rejonowego o niedopuszczeniu dowodów w postaci przesłuchania powoda w charakterze strony oraz dowodu z dokumentów, bowiem dowody te były spóźnione. Zdaniem Sądu Okręgowego brak było również podstaw do przeprowadzenia powyższych dowodów na etapie postepowania apelacyjnego, bowiem podobnie jak na etapie postępowania w I instancji, dowody te należało uznać za spóźnione i jako takie nie mogły zasługiwać na uwzględnienie. Znamienne przy tym jest również to, iż teza dowodowa zgłaszana przez powoda w apelacji jest tożsama z podnoszoną w postępowaniu w I instancji. W tym miejscu wskazać należy, że powód jako inicjator procesu, mając na uwadze zawartą w art. 6 k.c. oraz art. 233 k.p.c. zasadę ciężaru dowodu, winien wszcząć go wówczas gdy posiada dostateczne dowody dla udowodnienia zasadności swojego roszczenia. Ponadto powód będąc reprezentowanym przez profesjonalnego pełnomocnika powinien wraz z pozwem przedłożyć wszystkie wymagane dokumenty, poświadczone za zgodność z oryginałem, zgłosić wszelkie dowody konieczne do wykazania swojego stanowiska w sprawie, czego jednak nie uczynił. Z tego też względu powód ponosi wszelkie negatywne konsekwencje związane ze swoim udziałem w sprawie.
Niewątpliwie w powództwie opozycyjnym powód powinien przytoczyć wszystkie zarzuty, jakie w tym czasie mógł zgłosić, pod rygorem utraty prawa korzystania z nich w dalszym postępowaniu. Powyższe wprost wynika z treści art. 843 § 3 k.p.c., który jako przepis szczególny, ustanawia szczególną prekluzję dowodową. Zauważyć należy, że zarzuty podnoszone przez stronę powodową dotyczące niewłaściwego przejścia uprawnień na rzecz następcy prawnego w osobie pozwanego M. S. po raz pierwszy zostały podniesione przez powoda na rozprawie apelacyjnej w dniu 13 kwietnia 2016 r. Powyższe w ocenie Sądu Okręgowego o tyle jest znamienne, iż powód zarówno na etapie postępowania w Sądzie I instancji, jak również przed sądem odwoławczym jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Niewątpliwie bowiem w imieniu powoda pozew, jak również inne pisma procesowe były wnoszone przez profesjonalistę. Dodatkowo powód był reprezentowany przez pełnomocnika w trakcie rozpraw w niniejszej sprawie. Tymczasem zwrócić należy uwagę, iż profesjonalny pełnomocnik reprezentujący powoda, celem wykazania zasadności powództwa przeciwegzekucyjnego, ograniczył się jedynie do podniesienia zarzutu przedawnienia roszczenia głównego. Dodatkowo zwrócić należy uwagę, iż na późniejszym etapie postępowania podniesiono zarzut polegający na wskazaniu, iż pierwotne roszczenie pozwanego przedawniło się po upływie trzech lat, podczas gdy na wcześniejszym etapie postępowania twierdził, iż termin przedawnienia wynosił 10 lat. Ponadto Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, iż dopiero na rozprawie apelacyjnej w dniu 13 kwietnia 2016 r. podniesiono zarzut przedawnienia odsetek, co dotychczas nie miało w ogóle miejsca. Niewątpliwie również dopiero na rozprawie apelacyjnej w dniu 13 kwietnia 2016 r. profesjonalny pełnomocnik reprezentujący powoda po raz pierwszy w toku całego dwuinstancyjnego postępowania podniósł zarzut nieprawidłowości, czy też braku wykazania przejścia uprawnień z wierzyciela pierwotnego na osobę, która obecnie dysponuje tytułem egzekucyjnym, czyli pozwanego M. S.. Sąd Okręgowy nie może również pominąć tego, iż powód, jako osoba schorowana i korzystająca z pomocy profesjonalnego pełnomocnika z wyboru, zwracał się o poradę do biura Rzecznika Praw Obywatelskich, sam musiał odbywać podróże, m.in. do K., celem skompletowania dokumentów koniecznych dokumentów.
Niezależnie jednak od powyższego, odnosząc się przede wszystkim do okoliczności podnoszonych na rozprawie apelacyjnej w dniu 13 kwietnia 2016 r. należy wskazać, iż twierdzenia te były spóźnione i nie mogły być brane pod uwagę przez sąd odwoławczy. Wskazać bowiem należy, iż powyżej opisane zarzuty podniesiono dopiero po raz pierwszy na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2016 r. Strona powodowa nie powoływała się na nie w apelacji. Należy zaś pamiętać, iż Sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. Poza tym należy wskazać, iż zarzuty te stanowią jedynie twierdzenie, albowiem strona powodowa nie przedstawiła żadnych dowodów, żadnych dokumentów, które miałyby potwierdzić jej twierdzenia. W apelacji strona powodowa również nie zgłosiła żadnych dowodów potwierdzających zasadność podniesionych w niej zarzutów. Jak zaś już wyżej było wykazywane, Sąd nie miał podstaw do czynienia ustaleń, kiedy nastąpiło przedawnienie roszczenia pozwanego, ponieważ powód reprezentowany w toku całego postępowania przez profesjonalnego pełnomocnika nie przedstawił na tę okoliczność żadnego dowodu. Brak przy tym było podstaw do czynienia tego rodzaju ustaleń przez Sąd z urzędu, albowiem jak już wskazywano, powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Zgodnie zaś z treścią art. 232 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.
W ocenie Sądu Okręgowego prawidłowo przyjął Sąd Rejonowy, że przedawnienie roszczenia stwierdzonego orzeczeniem sądu następuje po upływie lat dziesięciu, a nie tak jak twierdziła strona powodowa w toku postępowania, w okresie trzyletnim. W tym miejscu bowiem należy wskazać, że zgodnie z art. 125 k.c. roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Wbrew zatem zarzutowi podniesionemu w apelacji, termin przedawnienia roszczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem wynosi dziesięć lat, i nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy roszczenie to było związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też nie.
Zdaniem Sądu Okręgowego warto również zwrócić uwagę profesjonalnemu pełnomocnikowi, iż w odniesieniu do zarzutu przedawnienia roszczenia odsetkowego, oprócz samego zgłoszenia tego zarzutu, należy go jeszcze wykazać. Wykazanie zasadności tak sformułowanego zarzutu polega na wskazaniu kiedy nakaz zapłaty uprawomocnił się, kiedy toczyło się postępowanie, jakie powstały odsetki za poszczególne okresy, w jakiej wysokości i kiedy poszczególne kwoty uległy przedawnieniu. Powyższe okoliczności nie zostały wykazane, bowiem nie zostały przedłożone żadne dowody pozwalające na dokonanie takich ustaleń. Z drugiej zaś strony, jak już Sąd Okręgowy wskazywał, jeśli chodzi o przedawnienie, to niewątpliwie z dokumentów przedstawionych przez stronę pozwaną wynika, że termin przedawnienia był przerywany na skutek wszczynania postępowania egzekucyjnego przez poprzedników prawnych pozwanego M. S., a następnie przez samego pozwanego. Skoro zatem termin przedawnienia był przerywany, to należy stwierdzić, iż za każdym razem bieg terminu przedawnienia rozpoczynał swój bieg od nowa.
W konsekwencji należy wskazać, iż Sąd Okręgowy dokonując szczegółowej analizy poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, oceny dowodów, toku rozumowania i wniosków wypływających z dokonanej oceny materiału dowodowego doszedł do wniosku, iż Sąd Rejonowy dokonał wnikliwej i trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a przedstawiony zarzut apelującego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należało uznać za bezzasadny. Podkreślenia bowiem wymaga, że przy zarzucie naruszenia prawa procesowego w postaci art. 233 k.p.c. zarzut ten może być uwzględniony jedynie w takim przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego ocena nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo skutkowych. Powyższych błędów i uchybień w toku rozpoznawania sprawy przed Sądem I instancji skarżący nie wykazał, a zatem zarzut okazał się bezzasadny.
Konkludując należy stwierdzić, iż powód nie wykazał aby rzeczywiście doszło do przedawnienia roszczenia przysługującego wobec jego osoby pozwanemu M. S., dlatego też zasadnie powództwo zostało oddalone.
Mając zaś powyższe rozważania na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda oddalił, jako oczywiście bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 3 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, zasądzając od powoda R. A. na rzecz pozwanego M. S. kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
SSO Monika Skalska SSO Andrzej Sobieszczański SSO Aneta Łazarska