Source: http://kancelaria-solinski.pl/2017/06/13/hello-world-2/
Timestamp: 2018-03-20 04:07:07
Legal References Found: art. 876
 art. 75
 art. 884
 art. 123
 art. 518
 art. 518

Document Content:
Poręczenie wg kodeksu cywilnego oraz kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – Kancelaria Radcy Prawnego Damiana Solińskiego
Posted on Czerwiec 13, 2017 Sierpień 2, 2017 reklamaglam-adminPosted in Blog
Warto więc przybliżyć funkcjonowanie poręczenia w praktyce w oparciu o regulacje prawne. Przede wszystkim poręczenie to umowa na podstawie, której poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela (np. banku) wykonać zobowiązanie w przypadku, gdyby dłużnik (np. kredytobiorca) swojego zobowiązania nie wykonał. Poręczenie uregulowane jest w kodeksie cywilnym w art. 876 – 887. Jest to umowa dwustronna zawierana pomiędzy wierzycielem i poręczycielem, może być zawierana bez udziału dłużnika. Poręczyciel powinien złożyć swoje oświadczenie o udzieleniu poręczenia na piśmie. Ustne oświadczenie poręczyciela będzie nieważne. Gdy małżonek zawarł umowę poręczenia za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków. Małżonek wyrażający zgodę na udzielenie poręczenia nie odpowiada natomiast swoim majątkiem osobistym. W sytuacji, gdy małżonkowie udzielili razem poręczenia to odpowiadają oni wobec wierzyciela (banku) swoimi majątkami osobistymi oraz majątkiem wspólnym.
Charakter prawny poręczenia
Orzecznictwo jest zgodne co do charakteru poręczenia. W braku przeciwnego zastrzeżenia poręczenie ma charakter akcesoryjny, a nie subsydiarny, co oznacza to, że poręczyciel odpowiada jak współdłużnik solidarny (art. 881 k.c.), a zatem jego dług staje się wymagalny z chwilą, gdy dłużnik główny opóźni się ze spełnieniem swego świadczenia. Z tego wynika, że niezawiadomienie poręczyciela o opóźnieniu dłużnika głównego pozostaje bez wpływu na wymagalność roszczenia (por. I ACa 401/03, wyrok s.apel. w Katowicach z dnia 2004.01.29, LEX nr 175232). Innymi słowy poręczenie ma charakter akcesoryjny, czyli jest ściśle związane ze zobowiązaniem, które zabezpiecza. Jeżeli dług zostanie spłacony albo umorzony to poręczenie wygaśnie. Gdyby zaciągnięte przez dłużnika zobowiązanie było nieważne również udzielone poręczenie będzie nieważne.
Jeżeli poręczony zostanie kredyt lub pożyczka w banku lub instytucji finansowej, to za jej niespłacenie w terminie, poręczyciel odpowie osobiście z całego swojego majątku, nawet jeśli dłużnik w tym czasie wyjechał za granicę i tam osiąga dochody. Wynika to z istoty solidarnej odpowiedzialności dłużnika głównego i poręczyciela, wierzycielowi służy wybór tego z nich, do którego skieruje roszczenie. Zważywszy, że poręczenie jest formą zabezpieczenia wierzytelności, a wierzyciel może się domagać świadczenia od poręczyciela z pominięciem dłużnika głównego, już z dniem złożenia oświadczenia o poręczeniu powstaje stosunek zobowiązaniowy między poręczycielem a wierzycielem długu głównego. Dlatego wierzyciel może dochodzić roszczenia bezpośrednio od poręczyciela z pominięciem dłużnika głównego. Powstania wzajemnego stosunku zależności dłużnik – wierzyciel nie należy utożsamiać z nadejściem terminu płatności (por. II CKN 95/01,wyrok SN z dnia 2003.05.22, LEX nr 688670). Można się przed tym bronić tylko poprzez stosowne postanowienie w umowie kredytowej typu: ”za spłatę kredytu lub pożyczki poręczyciel odpowiada dopiero wtedy, gdy egzekucja wobec kredytobiorcy czy pożyczkobiorcy była bezskuteczna.”, jego brak powoduje, że wierzyciel od razu może dochodzić zaspokojenia od poręczyciela.
Jeżeli poręczyciel nie chce ponosić odpowiedzialności za całość długu z odsetkami, to bezwzględnym warunkiem jest ustalenie w umowie zakresu odpowiedzialności poręczyciela np. przez postanowienie umowne typu „poręczam do kwoty 20 000,00 zł”. Podobnie przy zmianie umowy z bankiem, poręczyciel również powinien wyrazić lub nie wyrazić zgody na wszelkie zmiany, takie jak ugody, restrukturyzacje itp., gdyż mogą być one dla niego niekorzystne i zwiększać zakres jego odpowiedzialności wobec banku.
Warto też pamiętać, że zgodnie z Prawem bankowym (Dz. U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 ze zm.) bank jest obowiązany niezwłocznie powiadomić poręczyciela, w sposób określony w umowie, jeśli kredytobiorca opóźnia się z jego spłatą. Obowiązek ten należy również odpowiednio stosować do pożyczek pieniężnych udzielanych przez bank. W przypadku, gdy bank nie powiadomi poręczyciela o opóźnieniu w spłacie kredytu lub pożyczki ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą jeśli poręczyciel na skutek braku takiej informacji poniósł szkodę.
Bank ma prawo wypowiedzieć umowę kredytu w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo w razie utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej. Takie prawo banku wynika z art. 75 ust. 1 Prawa bankowego. Niepłacenie rat w terminie jest oczywiście niedotrzymaniem warunków udzielenia kredytu. Termin wypowiedzenia umowy kredytu wynosi 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy – 7 dni, chyba że w umowie przewidziano dłuższy termin.
Niemożność zawiadomienia dłużnika głównego o procesie, w którym dochodzone jest roszczenie wierzyciela przeciwko poręczycielowi, o czym stanowi art. 884 § 1 k.c., nie stanowi przeszkody do prowadzenia procesu pomiędzy wierzycielem a poręczycielem.
Niespłacone kredyty bankowe przedawniają się dość szybko, bo już po trzech latach. Jeśli jednak bank przed upływem tego terminu wystąpił do sądu lub komornika, to na uniknięcie obowiązku spłaty zadłużenia poręczyciel nie ma raczej co liczyć.
Termin przedawnienia może ulec przerwaniu. Nastąpi to np. wskutek wystąpienia przez bank do sądu z pozwem o zapłatę, zawezwaniem do próby ugodowej, skierowaniem do komornika wniosku o wszczęcie egzekucji, wystąpieniem przez bank do sądu z wnioskiem o nadanie bankowemu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności. Po każdym przerwaniu bieg terminu należy liczyć od nowa. Co więcej, w okresie, gdy sprawa znajduje się w sądzie lub u komornika, termin przedawnienia w ogóle nie biegnie.
Ponadto bieg przedawnienia przerywa się m.in. przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje (art. 123 § 1 pkt 2 K.c.). „Uznanie roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2 K.c. występuje w wypadku wyraźnego oświadczenia woli lub innego jednoznacznego zachowania się dłużnika wobec wierzyciela, z którego wynika, że dłużnik uważa roszczenie za istniejące” – stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 marca 2003 r., sygn. akt I CKN 11/2001. Przerwanie przedawnienia może więc nastąpić w trakcie prowadzonych z bankiem rozmów na temat odroczenia zapłaty rat, umorzenia części zobowiązań itp.
Jeżeli już dojdzie do tego, że poręczyciel będzie musiał spłacać dług za kolegę z pracy, co nierzadko się zdarza, to jedynym sposobem odzyskania pieniędzy od dłużnika głównego jest skorzystanie po spłacie długu z roszczenia regresowego w stosunku do kredytobiorcy lub pożyczkobiorcy. Jeżeli w umowie występował więcej niż jednej poręczyciel np. współmałżonek dłużnika lub ktoś z rodziny, ale bank w celu spłaty długu wybrał kolegę z pracy, to temu wybranemu poręczycielowi, który uiścił dług w całości lub w części przewyższającej jego obciążenie, przysługuje w stosunku do pozostałych poręczycieli prawo regresu według przepisów o solidarności (art. 376 § 1 k.c.), niezależnie od regresu w stosunku do dłużnika głównego, obejmującego całość zaspokojonej wierzytelności z mocy art. 518 § 1 k.c. z tytułu wstąpienia w miejsce zaspokojonego wierzyciela. Takiemu stanowisku dał wyraz Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 26 sierpnia 1969 r., II CR 429/69 (OSNCP 1970, z. 5, poz. 93). Przesłanką nabycia wierzytelności na podstawie art. 518 § 1 pkt 1 k.c. jest zapłata cudzego długu przez osobę ponoszącą za ten dług odpowiedzialność; może to być także odpowiedzialność „pewnymi przedmiotami majątkowymi”. Nabycie wierzytelności na tej podstawie następuje jedynie w granicach zapłaty.
Z praktycznego punktu widzenia, żeby w pełni móc dochodzić roszczeń od dłużnika i wstąpić w prawa zaspokojonego wierzyciela (banku lub instytucji finansowej), bank powinien wydać na żądanie poręczyciela wszelkie dokumenty związane z udzielonym poręczeniem. Poręczyciel musi pamiętać także o tym, żeby niezwłocznie zawiadomić dłużnika o tym, że spłacił za niego pożyczkę lub kredyt. Gdyby tego nie uczynił, a dłużnik spłacił dług w banku to nie mógłby żądać od niego zwrotu tego, co sam bankowi zapłacił, chyba że dłużnik spłacając dług wiedział o tym, że wcześniej zrobił to poręczyciel.
Poręczenie a upadłość lub śmierć dłużnika
Ogłoszenie upadłości likwidacyjnej dłużnika nie powoduje wygaśnięcia jego zobowiązań kredytowych i udzielone poręczenia nadal pozostają w mocy. Co więcej, z dniem ogłoszenia upadłości zobowiązania pieniężne dłużnika, których termin jeszcze nie nastąpił, stają się wymagalne to znaczy, że bank może domagać się ich zapłaty (chyba, że gdy przed dniem jej ogłoszenia bank nie wypłacił dłużnikowi pieniędzy na podstawie zawartej umowy). Gdy poręczyciel upadłego dłużnika zapłaci bankowi dług może dochodzić roszczenia regresowego od upadłego. Jego wierzytelność z tego tytułu umieszcza się na liście wierzytelności w prowadzonym postępowaniu upadłościowym w takiej wysokości, w jakiej zapłacił bankowi.
Śmierć dłużnika głównego nie zwalnia poręczyciela z odpowiedzialności za spłatę kredytu lub pożyczki. Poręczyciel odpowiada za ich spłatę razem ze spadkobiercami zmarłego dłużnika. Poręczyciel nie może jednak powoływać się na ograniczenie odpowiedzialności spadkobiercy przewidziane w prawie spadkowym.
Reasumując, koleżeńska pomoc w pracy może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, jeżeli dłużnik główny zaprzestanie spłacania pożyczki czy kredytu. Bank może dochodzić zaspokojenia z całego majątku dłużnika. Poręczenie może też niekorzystnie wpływać na ocenę zdolności kredytowej samego poręczyciela, gdy on sam będzie ubiegał się o kredyt lub pożyczkę w banku. Dane poręczycieli są przekazywane do Biura Informacji Kredytowej (BIK) i każda zaległość w płatności jest tam widoczna. Ponadto jeżeli poręczyciel nie zapłaci kredytu może trafić podobnie jak dłużnik główny do krajowego rejestru dłużników. Poręczycielowi przysługuje roszczenie regresowe, jednak często dłużnicy uciekają za granicę i w celu ustalenia ich miejsca pobytu trzeba nawet zaangażować biuro detektywistyczne, co wiąże się niestety z dalszymi kosztami dla poręczyciela. Zanim więc zawrzemy umowę poręczenia warto porozmawiać z prawnikiem co nam grozi w przypadku braku spłaty zobowiązania przez dłużnika głównego.
One thought on “Poręczenie wg kodeksu cywilnego oraz kodeksu rodzinnego i opiekuńczego”