Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iv-ko-31-19-wyrok-sadu-okregowego-w-lodzi-522818500
Timestamp: 2019-10-15 00:21:56
Legal References Found: art. 555
 art. 552
 art. 258
 art. 296
 art. 12
 art. 65
 art. 297
 art. 286
 art. 11
 art. 65
 art. 555
 art. 5
 art. 552
 art. 552
 art. 126
 art. 554

Document Content:
IV Ko 31/19 - Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi
Nowość IV Ko 31/19 - Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi
Opublikowano: LEX nr 2724804
Przewodniczący: Sędzia SO Monika Gradowska.
w obecności Prokuratora Jacka Winkla.
Sąd Okręgowy w Łodzi w IV Wydziale Karnym po rozpoznaniu dnia 19 września 2019 r., sprawy z wniosku J. K. o zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie z dnia 26 maja 2009 r.w sprawie Sądu Okręgowego w Łodzi sygn. akt IV K 283/10
1. na podstawie art. 555 k.p.k. oddala wniosek,
2. koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.
J. K. wystąpiła w dniu 5 czerwca 2019 r. z wnioskiem o zasądzenie na jej rzecz od Skarbu Państwa zadośćuczynienia w kwocie 5 000 złotych w związku z jej oczywiście niesłusznym zatrzymaniem w sprawie Sądu Okręgowego w Łodzi o sygnaturze akt IV K 283/10 (1 Ds. 1255/08 Prokuratury Rejonowej w Pabianicach). Wskazane wyżej żądania opierała na przepisie art. 552 § 4 k.p.k. (wniosek k. 3 - 5).
Uzasadniając swoje żądanie wnioskodawczyni wskazała, iż jej zatrzymanie w dniu 26 maja 2009 r. w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Pabianicach, do którego doszło w jej miejscu zamieszkania, w którym w tym czasie znajdował się mąż oraz dwóch synów w wieku 7 i 2 lat, że działaniom funkcjonariuszy towarzyszyły niedopuszczalne, karygodne komentarze, co do wystroju wnętrza domu, że sugerowano jej mężowi, iż wnioskodawczyni go zdradza. Podnosiła, że akcja policji była słyszalna i widzialna w okolicy wśród sąsiadów, u których wywołała przekonanie, że J. K. jest osobą mającą na sumieniu poważne gatunkowo przestępstwa, że następnie po przewiezieniu jej do miejsca pracy, funkcjonariusze P. w obecności jej podwładnych krzyczeli na nią i informowali, że jest zamieszana w poważną sprawę zorganizowanej grupy przestępczej, co było dla niej źródłem strachu i wstydu. Ponadto wskazywała na niekomfortowe warunki w czasie przeprowadzania z nią wielogodzinnej czynności przesłuchania. Podnosiła także, ze została zwolniona z izby zatrzymań dopiero około północy mimo, iż jako matka karmiąca nie powinna się tam w ogóle znaleźć. Wskazywała również, że okoliczności i przebieg zatrzymania były dla niej źródłem trudnego do opisania stresu, strachu, wstydu i zażenowania, a odbiło w jej psychice na tyle silne piętno, ze musiała korzystać ze wsparcia psychologicznego. Podkreślała, że została wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 7 marca 2017 r., a następnie wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 lipca 2018 r. uniewinniona od zarzucanych jej w akcie oskarżenia czynów.
Prokurator reprezentujący Skarb Państwa na rozprawie w dniu 19 września 2019 r. zgłosił zarzut przedawnienia roszczeń, z uwagi na to przedawnienie wniósł także o oddalenie wniosku. (k. 40,44)
J. K. była dyrektorem oddziału w S. Banku (...). W dniu 26 maja 2009 r. o godz. 6.00 funkcjonariusze CBŚ rozpoczęli wykonywanie czynności w miejscu zamieszkania J. K. J. K. została wówczas zatrzymana. J. K. została pouczona o przysługujących jej prawach, m.in. o prawie wniesienia zażalenia do sądu na zatrzymanie, o prawie do żądania kontaktu z adwokatem. W domu byli wówczas obecni mąż J. K. i dwóch jej synów 7 letni i 2 letni, który był jeszcze przez nią karmiony piersią. J. K. była pozbawiona wolności, były przez funkcjonariuszy wykonywane czynności, w tym przeszukanie domu. Po wykonaniu tych czynności J. K. została przewieziona do pomieszczenia biurowego w jej miejscu pracy. Następnie J. K. została zabrana do siedziby Zarządu w Ł. CBŚ KGP, gdzie odbyło się jej kilkugodzinne przesłuchanie, jako podejrzanej, przeprowadzone przez prokuratora. Po zakończeniu tej czynności J. K. została przewieziona do policyjnej izby zatrzymań w Ł. Dopiero tam informacja, iż J. K. jest matka karmiącą, spowodowała wdrożenie procedury zwolnienia zatrzymanej. O godz. 23.25 J. K. otrzymała postanowienie o zastosowaniu wobec niej środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji, poręczeniu majątkowym i zawieszenia w czynnościach dyrektora oddziału banku i została zwolniona. J. K. nie wniosła do sądu zażalenia na zatrzymanie. J. K. w miejscu zamieszkania spotkała się z szykanami, ludzie wytykali ją palcami, musiała korzystać z pomocy psychologa, bo nie radziła sobie z emocjami, wiele czasu musiało upłynąć, by odbudowała zaufanie ludzi do siebie.
Po przeprowadzonym postępowaniu sadowym Sąd Okręgowy w Łodzi z dnia 7 marca 2017 r., J. K. uniewinnił od zarzucanych jej w akcie oskarżenia czynów z art. 258 § 1 k.k., art. 296a § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 § 1 k.k. i osiemnastu czynów z art. 297 § 2 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 65 § 1 k.k. Wyrok ten uprawomocnił się w dniu 19 lipca 2018 r.
(zeznania wnioskodawczyni: J. K. k. 43).
Powyższy stan faktyczny, w istocie rzeczy bezsporny, Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, składający się przede wszystkim z dowodów z dokumentów, które nie budziły wątpliwości co do ich zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy i nie były kwestionowane przez żadną ze stron oraz wiarygodnych zeznań wnioskodawczyni J. K. Dowody te są jednoznaczne, wzajemnie się uzupełniają i pokrywają, tworząc logiczną całość.
Zgodnie z art. 555 k.p.k. roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie ulegają przedawnieniu po upływie roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia dającego podstawę do odszkodowania i zadośćuczynienia, w wypadku tymczasowego aresztowania - od daty uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, w razie zaś zatrzymania - od daty zwolnienia.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem wniosku jest zadośćuczynienie pieniężne z tytułu niewątpliwie niesłusznego zatrzymania - a zatem wnioskodawcę obowiązywał roczny termin przedawnienia od daty zwolnienia. J. K. w sprawie IV K 283/10 została zwolniona w tym samym dniu, w którym została zatrzymana tj. w dniu 26 maja 2009 r. W sprawie tej wnioskodawczyni nie była ponownie zatrzymywana, nie stosowano też wobec niej tymczasowego aresztowania. W dniu 27 maja 2009 r. zatem zostały wypełnione przesłanki rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia, który upłynął w dniu 26 maja 2010 r. Wniosek o zadośćuczynienie zaś został wniesiony w dniu 5 czerwca 2019 r., a więc ponad dziewięć lat po upływie terminu. W tym stanie rzeczy bezsporny jest fakt przekroczenia przez wnioskodawczynię terminu zakreślonego w powołanym wyżej przepisie. Mając powyższe na uwadze, zasadnie oskarżyciel publiczny podniósł zarzut przedawnienia.
Sąd musi uwzględnić zarzut przedawnienia, chyba że uzna, iż zgłoszenie go w okolicznościach konkretnej sprawy stanowiło nadużycie prawa, a więc, w rozumieniu art. 5 k.c., nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Ze względu na szczególny charakter roszczeń odszkodowawczych określonych w rozdziale 58, sąd w każdej sprawie, gdy prokurator zgłosił zarzut przedawnienia, powinien rozważyć, czy nie stanowi to nadużycia prawa (zob. postanowienie SN z dnia 5 września 1995 r., WZ 141/95, OSNKW 1996, nr 5-6, poz. 30; wyrok SN z dnia 4 listopada 1998 r., V KKN 473/98, OSNKW 1998, nr 11-12, poz. 62; wyrok SN z dnia 18 września 2003 r., III KK 169/03, LEX nr 81202; wyrok SN z dnia 14 stycznia 2004 r., III KK 207/03, LEX nr 84454). Uwzględnienie przez sąd przedawnionego roszczenia możliwe jest jednak tylko wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne (wyrok SN z dnia 14 grudnia 2011 r., I CSK 238/11, LEX nr 1129070; wyrok SN z dnia 17 marca 2000 r., WA 7/00, OSNKW 2000, nr 7-8, poz. 73).
Zgłoszenie przez prokuratora w niniejszej sprawie zarzutu przedawnienia nie można oceniać, jako czynności sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, a przez to stanowiącej nadużycie prawa. Wobec wnioskodawczyni nie zachodziły żadne, szczególne okoliczności, które usprawiedliwiałyby ponad dziewięcioletnie opóźnienie w zgłoszeniu roszczenia o zadośćuczynienie. Podkreślić należy, iż przekroczenie tego cywilnoprawnego terminu może być usprawiedliwione jedynie poważnymi przeszkodami jak np. długotrwałą chorobą, obłożną chorobą, pobytem za granicą połączonym z niemożnością nawiązania kontaktu z krajem lub innymi wyjątkowymi, nadzwyczajnymi okolicznościami, jak np. całkowitym upadkiem sił powodującym konieczność zapewnienia opieki osoby trzeciej w sprawach codziennej egzystencji, czy ubezwłasnowolnieniem (por.m.in. wyrok SA w Gdańsku z dnia 30 sierpnia 2012 r., II AKa 261/12, Lex nr 1236117).
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 maja 2006 r., I KZP 5/06 (OSNKW 2006 r., z. 6, poz. 55) nawet twierdząc, że "przy ocenie kwestii niewątpliwie niesłusznego zatrzymania w rozumieniu art. 552 § 4 k.p.k. sąd powinien mieć na uwadze, czy zastosowanie tego środka przymusu procesowego nastąpiło z obrazą przepisów rozdziału 27 Kodeksu postępowania karnego, a tym samym, czy spowodował on dolegliwość, jakiej osoba zatrzymana nie powinna była doznać, analizując to zagadnienie w aspekcie całokształtu okoliczności zaistniałych w sprawie w której doszło do zatrzymania, a znanych w dacie orzekania w przedmiocie odszkodowania i zadośćuczynienia, w tym także z uwzględnieniem prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, w której nastąpiło zatrzymanie, jeśli takowe już zapadło" wskazywał, że roczny termin przedawnienia roszczeń z tytułu zatrzymania biegnie zawsze od daty zwolnienia zatrzymanego.
W konsekwencji uwzględnienia zarzutu przedawnienia Sąd, jak wskazano, oddalił żądanie, gdyż poszkodowana straciła możliwość dochodzenia i uzyskania odszkodowania w trybie przewidzianym przez art. 552 k.p.k.
Na marginesie tylko trzeba podnieść, iż przedmiotowy roczny termin jest terminem o charakterze materialnoprawnym i dlatego nie może być przywrócony w trybie art. 126 k.p.k., ponieważ przepis ten odnosi się do terminów zawitych, a nie do terminów przedawnienia.
O kosztach postępowania w sprawie Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 554 § 2 k.p.k.