Source: https://www.spadek.info/nieuregulowane-sprawy-spadkowe-po-mamie-i-problem-z-ojcem,1158,p.html
Timestamp: 2019-11-21 19:33:53
Legal References Found: art. 681
 art. 342
 art. 11
 art. 343
 art. 195
 art. 918
 art. 926
 art. 43

Document Content:
Nieuregulowane sprawy spadkowe po mamie i problem z ojcem
Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2017-12-08
Mam własną rodzinę, mieszkam w domu rodzinnym razem z ojcem. Drugi brat nie mieszka z nami. Niedawno zmarła mama. Niestety żyjemy z ojcem w niezgodzie, od kiedy po jej śmierci związał się z inną kobietą. Obecnie korzystamy z części domu i wspólnej kuchni, ale ojciec grozi, że nie udostępni nam kuchni. Część pokoi już jest zamykana na klucz, kiedy wyjeżdża. Jesteśmy zameldowani, jednak sprawy spadkowe po mamie nie zostały uregulowane. W jakim stopniu ojciec może ograniczać nam dostęp do poszczególnych pomieszczeń w tym domu? Jakie są nasze prawa? Jest jeszcze samochód, którego współwłaścicielką była mama. Czy ojciec może go tak po prostu sprzedać?
Przedstawiona sytuacja wskazuje na to, że trzeba doprowadzić do stwierdzenia nabycia spadku po Pańskiej mamie (a zapewne także do działu spadku) – należałoby skierować do sądu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku w najbliższych tygodniach; nawet jeden podmiot – zwłaszcza (potencjalny) spadkobierca jest uprawniony zawnioskować do sądu „w sprawie spadkowej” (tak o stwierdzenie nabycia spadku, jak i o dział spadku). Wprawdzie załatwianie „spraw spadkowych” dopuszczalne jest również poza sądem (sporządzany przez notariusza akt poświadczenia dziedziczenia oraz ewentualna umowa o dziale spadku), ale istniejący konflikt zapewne wyklucza sporządzenie aktu poświadczania dziedziczenia, a ponadto rozmowy mogłyby się przerodzić w awanturę, której skutki trudno przewidzieć, więc sporo przemawia za samodzielnym zawnioskowanie do sądu (przynajmniej o stwierdzenie nabycia spadku), a o takim wniosku Pański ojciec oraz brat zostaną powiadomieni przez sąd.
Zachęcam do opracowania strategii swego działania. Chodzi zarówno o sprawność stwierdzenia nabycia spadku (w tym zakresie proponuję unikać poruszania zagadnień majątkowych, zwłaszcza spornych), jak i związanych ściśle z aspektami majątkowymi (właściwymi działowi spadku, a być może także zniesieniu współwłasności w innym zakresie). Typowa prawidłowa kolej rzeczy jest taka: wpierw stwierdzenie nabycia spadku, a potem (ewentualny) dział spadku. Ustawodawca nie wyklucza wystąpienia od razu o dział spadku; wtedy wpierw sąd powinien stwierdzić nabycie spadku, a następnie przejść do działu spadku – art. 681 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), który stanowi: „Jeżeli stwierdzenie nabycia spadku jeszcze nie nastąpiło i nie został sporządzony zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku wydaje sąd w toku postępowania działowego, stosując przepisy rozdziału 8”.
Wprawdzie przepisy o ochronie posiadania – art. 342 i następne Kodeksu cywilnego (K.c.) – przewidują nie tylko możliwość wytoczenia powództwa o przywrócenie posiadania (art. 344 K.c.), ale także skorzystania z legalnej samopomocy i z legalnej obrony koniecznej (art. 343 K.c.). Takie „akcje samoobrony” przed samowolą w zakresie posiadania mogą wiązać się z awanturami. Jeżeli nie ma nagrań (a nie zawsze są), to bardzo trudno jest rozstrzygnąć spór o cechach „słowo przeciw słowu”. Interweniujący podczas awantury policjanci mogą błędnie ocenić sytuację (np. wskutek oszczerczych informacji, które ktoś im przekazuje), więc może dochodzić do pomylenia ofiary przemocy ze sprawcą przemocy (np. przemocy w rodzinie), a sprawca przemocy może zostać zobowiązany do opuszczenie mieszkania zajmowanego wspólnie z ofiarą takiej przemocy (lub osobę uznaną za ofiarę przemocy w rodzinie), np. na podstawie art. 11a ustawy o ochronie przed przemocą w rodzinie. Właśnie dlatego od sporów o posiadanie (zwłaszcza związanych z art. 343 K.c.) rozsądniejsze wydaje się wystąpienie na drogę prawną.
Gdyby od razu zawnioskowano o dział spadku, to – szczególnie w kontekście konfliktu o posiadanie poszczególnych pomieszczeń lub o korzystanie z nich – w takim postępowaniu można by zawnioskować (najlepiej na piśmie) o to, by sąd określił reguły korzystania z nieruchomości wspólnej (art. 206 K.c.).
Współwłasność (od art. 195 do 221 K.c.) nie oznacza, że w każdej sytuacji każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do korzystania z rzecz wspólnej (np. z domu) bez ograniczeń. Zasady współżycia społecznego są nie tylko ogólnym „ogranicznikiem” w korzystaniu z różnych praw podmiotowych (uprawnień), ale także stanowią jedno z kryteriów wyznaczających granice korzystania z własności (art. 140 K.c.). Przykładowo: Jeżeli we wspólnym domu (bez wyodrębnienia nieruchomości lokalowych) mieszka parę rodzin, to wcale nie znaczy, jakoby każdy ze współwłaścicieli był uprawniony (i to bez żadnych ograniczeń) korzystać z każdego pomieszczenia. Są – nawet niezależnie od własności i związanych z nią uprawnień – oczywiste ograniczniki (zwłaszcza oczywiste dla ludzi cywilizowanych). Przykładem może być używanie toalet lub łazienek lub korzystanie z sypialni. Czy uprawnienia właścicielskie miałyby uprawniać do nadzorowania człowieka w sytuacjach intymnych?
Proponuję zachować umiar – choć bez nadmiernej ustępliwości. Jest spora różnica między zamknięciem pokoju z rzeczami osobistymi lub wykorzystywanej przez jedną osobę sypialni (zwłaszcza jeśli nie są to pomieszczenia przechodnie) a zamknięciem wspólnej kuchni lub łazienki.
Śmierć Pańskiej mamy – z czym wiąże się otwarcie spadku po niej (art. 924 K.c.) – oznacza ustanie małżeństwa wiążącego Pańskich rodziców. Pański ojciec jest mężczyzną stanu wolnego, więc jest uprawniony zawrzeć kolejne małżeństwo – niezależnie od opinii innych osób (w tym z grona rodzinnego). Jest osobą pełnoletnią i Pan również. Pełnoletniość (art. 10 K.c.) oznacza, że człowiek jest uprawniony samodzielnie decydować o swych sprawach. Jeżeli ludzie nie są w stanie osiągnąć porozumienia – choć sporo zalet ma zawarcie ugody (art. 917 i art. 918 K.c.) – to w grę wchodzi właściwość sądów; alternatywą może być narastanie sporu lub podporządkowanie się jednej osoby komuś innemu.
Nie wiem, kto dziedziczy po Pańskiej mamie oraz nie znam składu spadku po niej (art. 922 K.c.).
Jeżeli Pańska mama sporządziła testament (art. 941 i następne K.c.), to – z uwagi na art. 926 K.c. – ma miejsce dziedziczenie testamentowe (art. 941 i następne K.c.); co do całości albo co do części spadku. Być może uda się znaleźć testament (o ile został sporządzony) lub może informacje o testamencie zostały zamieszczone w notarialnym rejestrze testamentów (aktualnie w Rejestrze Spadkowym) – informacje na ten temat powinno być można uzyskać (odpłatnie) w każdej kancelarii notarialnej w Polsce. Z dziedziczeniem ustawowym lub z darowiznami (art. 888 i następne K.c.), dokonanymi przez Pańską mamę, mogą wiązać się uprawnienia z tytułu zachowku (art. 991 i następne K.c.).
Jeśli Pańska mama nie pozostawiła po sobie testamentu, to ma miejsce dziedziczenie ustawowe (art. 931 i następne K.c.). Prawdopodobnie w częściach równych (art. 931 K.c.) dziedziczą po spadkodawczyni: wdowiec oraz dwóch synów (Pan oraz brat).
Proponuję sprawdzić zagadnienia majątkowe, w tym treść księgi wieczystej (ksiąg wieczystych) oraz dane z ewidencji pojazdów. Jeżeli nieruchomość (art. 46 K.c.) wchodziła w skład wspólności majątkowej Pańskich rodziców, to – z uwagi na art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – połowa udziałów w nieruchomości (np. zabudowanej domem) należy do Pańskiego ojca, zaś drugą połowę dziedziczą spadkobiercy Pańskiej mamy (np.: Pan, Pański brat oraz ojciec – w przypadku dziedziczenia ustawowego). To samo odnosi się do innych składników mienia (np. odnośnego samochodu); o sprzedaży samochodu przez dokonaniem działu spadku może zdecydować sąd – jeżeli zabraknie zgody wszystkich spadkobierców (art. 199 K.c.) po stwierdzeniu nabycia spadku (przed stwierdzeniem nabycia spadku niemalże niemożliwością wydaje się sprzedaż pojazdu lub innego składnika współwłasności przez jednego ze współwłaścicieli.
W 2009 r. zmarł mój ojciec, a był on razem z mamą współwłaścicielem domu. Jest nas 10-cioro rodzeństwa i mama; nie było jak do tej pory...
Nie rozumiem polecenia sądu. Ojciec zmarł w 2015 r., po upływie 6 miesięcy mama złożyła wniosek o nabycie spadku. Po uprawomocnieniu się...
▸ Spłata kuzyna ze spadku a podatek
W wyniku przeprowadzonej z mojego wniosku sprawy spadkowej po zmarłym bezpotomnie kuzynie zasądzony został podział majątku. Spadkobiercami są trzy osoby:...
W 1998 r. teściowie w ramach darowizny przepisali notarialnie na mnie i męża działkę. Okazało się, że nie spełnia ona warunków do zabudowy...