Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-sa-ke-427-19-ocena-wystapienia-przeslanek-wydania-522815391
Timestamp: 2020-05-26 21:33:18
Legal References Found: art. 138
 art. 52
 art. 52
 art. 61
 art. 64
 art. 61
 art. 7
 art. 136
 art. 15
 art. 138
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 7
 art. 77
 art. 80
 art. 64
 art. 138
 art. 138
 art. 64
 art. 138
 art. 134
 art. 145
 art. 151
 art. 138
 art. 138
 art. 136
 art. 138
 art. 136
 art. 53
 art. 151
 art. 138
 art. 52
 art. 61
 art. 64
 art. 138

Document Content:
II SA/Ke 427/19, Ocena wystąpienia przesłanek wydania decyzji kasatoryjnej. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
II SA/Ke 427/19, Ocena wystąpienia przesłanek...
II SA/Ke 427/19, Ocena wystąpienia przesłanek wydania decyzji kasatoryjnej. - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach
Opublikowano: LEX nr 2721695
II SA/Ke 427/19
Ocena wystąpienia przesłanek wydania decyzji kasatoryjnej.
Sędziowie WSA: Jacek Kuza (spr.), Dorota Pędziwilk-Moskal.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2019 r. sprawy ze sprzeciwu (...) Sp. z o.o. Spółki Komandytowej w K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia (...) znak: (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala sprzeciw.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach decyzją z (...) (...) 9 r., znak: (...), po rozpatrzeniu odwołania złożonego przez M. J. i Z. J.od decyzji Prezydenta Miasta Kielce z 11 lutego (...) 9 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce nr ewid. (...) obręb 0010, w granicach oznaczonych na załączniku graficznym literami ABCDE-A przy ulicy P. w Kielcach, sprostowanej postanowieniem Prezydenta Miasta Kielce z 4 marca (...) 9 r., na podstawie art. 138 § 2 k.p.a, uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.
W uzasadnieniu Kolegium podniosło, że w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik inwestora złożył kilkakrotnie uzupełniany wniosek o ustalenie warunków zabudowy, określając planowaną inwestycję jako budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na działce nr ewid. (...) przy ulicy P., w Kielcach. Następnie cytując art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej ustawa o planowaniu), organ odwoławczy stwierdził, że do części tekstowej wniosku dołączono warunki gestorów poszczególnych sieci wydane dla innego podmiotu niż wnioskodawca, a mianowicie: (...) Sp. z o.o., ul. (...) Kielce. Wnioskodawca nie przedłożył zapewnień gestorów sieci wydanych dla niego, w tej konkretnej sprawie, wszczętej z jego wniosku. Opisane braki wniosku, zdaniem organu odwoławczego wymagają uzupełnienia i powodują, że wydana na ten wniosek decyzja jest przedwczesna i narusza art. 52 ust. 2 pkt 2 oraz art. 61 ust. 5 powyższej ustawy, a organ I instancji winien wezwać pełnomocnika do usunięcia braków wniosku, stosownie do art. 64 § 2 k.p.a.
Następnie Kolegium zauważyło, że w aktach sprawy znajdują się dwie różne analizy urbanistyczne. Obie analizy różnią się między sobą w zakresie wyznaczonych granic obszaru analizowanego i wyników tych analiz.
Z pierwszej analizy wynika, że granice obszaru analizowanego wyznaczono wokół terenu inwestycji, w odległości od 72 m do 130m. Wyjaśniono, że rozszerzenie obszaru analizowanego w kierunku północnym, południowym i wschodnim pozwoliło objąć analizą zabudowę usytuowaną wzdłuż ul. P. i ul. (...). Organ uzasadnił, że racjonalność urbanistyczna może wymagać szerszego określenia granic obszaru analizowanego jednej ze stron działki objętej wnioskiem, celem wykazania spójności urbanistycznej planowanej inwestycji z obiektami budowlanymi już istniejącymi w sąsiedztwie.
Z kolei z drugiej analizy wynika, że granice obszaru analizowanego wyznaczono wokół terenu inwestycji w odległości od 72 m do 200m. Wyjaśniono, że rozszerzenie obszaru analizowanego w kierunku północnym, południowym i wschodnim pozwoliło objąć analizą kwartał zabudowy pomiędzy ul. W., ul. M., ul. P. oraz rzeką Silnicą oraz tym, że racjonalność urbanistyczna może wymagać szerszego określenia granic obszaru analizowanego jednej ze stron działki objętej wnioskiem, celem wykazania spójności urbanistycznej planowanej inwestycji z obiektami budowlanymi już istniejącymi w sąsiedztwie.
W ocenie Kolegium organ nie wyjaśnił i nie uzasadnił, dlaczego sporządził dwie różne analizy urbanistyczne w tej samej sprawie, o różnych granicach obszaru analizowanego i różnych wynikach każdej z nich. Nie wyjaśnił też, co spowodowało dokonanie wyboru jednej z nich. Powołując § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), oraz mając na uwadze zasadę dobrego sąsiedztwa SKO podkreśliło, że możliwość wyznaczenia obszaru analizowanego w większym rozmiarze - rodzi po stronie organu administracji obowiązek uzasadnienia konkretnymi okolicznościami danego przypadku. Tymczasem zawarte w obydwóch analizach uzasadnienie jest zbyt ogólne i nie spełnia powyższego obowiązku. Organ odwoławczy dodał, że zasadność ustalonej wysokości planowanego przedsięwzięcia nie została w sprawie udokumentowana, a zdaniem Kolegium jest zbyt duża i spowoduje naruszenie istniejącego ładu przestrzennego.
Dalej organ II instancji stwierdził, że z obu analiz wynika zgodnie, że teren inwestycji od strony zachodniej graniczy bezpośrednio z terenami zielonymi, rekreacyjnymi i niezabudowanymi wzdłuż rzeki Silnicy. Przy ulicy P. najbliższa zabudowa w kierunku wschodnim to budynek mieszkalny wielorodzinny o wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej około 16m, oddzielony jezdnią z urządzonymi miejscami parkingowymi. Teren inwestycji graniczy bezpośrednio z terenami zielonymi położonymi wzdłuż skarpy oraz niską zabudową jednorodzinną usytuowaną wzdłuż ulicy Jaworowej.
Teren inwestycji znajduje się na terenie Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu uchwalonego Uchwałą Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego Nr XLI/729/10 z dnia 27 września (...) 0 r. w sprawie wyznaczenia Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dz. Urz. Woj. Święt. Nr 293 poz. 3020) w strefie "C" (tereny rolne, istniejącej i planowanej zabudowy rekreacji, sportu i wypoczynku wraz z zielenią towarzyszącą). Zgodnie z § 4 ust. 2 uchwały, na terenie strefy krajobrazowej KOCHK oznaczonej literą C, ustala się następujące działania w zakresie czynnej ochrony ekosystemów:
a) kształtowanie i rozwój terenów zieleni celem stworzenia ciągłości systemu przyrodniczego miasta dla poprawny warunków życia mieszkańców, wypoczynku i rekreacji;
b) ochrona krajobrazu poprzez ochronę i eksponowanie walorów krajobrazowych i otwarć widokowych zarówno w ujęciu wewnętrznym jak i zewnętrznym.
Kolegium podało, że organ, poza przytoczeniem powyższych przepisów w uzasadnieniu badanej decyzji, w ogóle nie uwzględnił ich treści i nie odniósł się stosownie do wymogów wynikających z treści tych przepisów w aspekcie możliwości realizacji wnioskowanej inwestycji. Nie wyjaśnił, co znaczy ekspozycja walorów krajobrazowych i otwarć widokowych - w ujęciu wewnętrznym i zewnętrznym. Nie dokonał żadnych własnych ustaleń w tym zakresie.
Dopuszczenie na tym terenie - na skarpie stanowiącej element widokowy zabudowy wielorodzinnej i wysokości obiektu do 18,50m, ustalonej kwestionowaną decyzją, stanowiącego dominantę na tym terenie, narusza wskazane wyżej przepisy uchwały poprzez trwale zaburzenie walorów krajobrazowych na tym terenie. Organ I instancji winien dążyć do consensusu i skorzystać z możliwości przeprowadzenia np. rozprawy administracyjnej z udziałem wszystkich stron postępowania.
Kolegium dodało, że powstająca w sąsiedztwie terenów zielonych objętych ochroną prawną oraz zabudowanych już działek niską zabudową jednorodzinną o niskiej intensywności nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu). Nowa zabudowa powinna też odpowiadać bezpośredniemu sposobowi zagospodarowania, a także gabarytom i formom architektonicznym istniejących obiektów budowlanych, przy czym bardziej chodzi tu o związek, jaki występuje między kompozycją architektoniczną, a wartościami całego założenia urbanistycznego, z uwzględnieniem obowiązku zachowania walorów krajobrazowych.
Zdaniem Kolegium, organ I instancji nie uzasadnił i nie udokumentował w wystarczającym zakresie spełnienia warunku, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy. Dlatego w ponownym postępowaniu winien uzupełnić materiał dowodowy w tym zakresie, w tym także przeprowadzić rozprawę administracyjną w celu uzyskania consensusu oraz uzupełnić analizę urbanistyczną o wszystkie wskazane kwestie, a następnie dokonać wnikliwej własnej oceny możliwości ustalenia poszczególnych parametrów nowej zabudowy ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki zagospodarowania najbliższego sąsiedztwa terenu inwestycji. W ocenie Kolegium, badana decyzja wydana została przedwcześnie, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, z naruszeniem przepisów postępowania: art. 7, 77 i 107 k.p.a. Kolegium dodało, że w niniejszym postępowaniu nie ma możliwości zastosowania art. 136 k.p.a. z uwagi na treść art. 15 k.p.a. oraz istotny zakres sprawy, konieczny do wyjaśnienia i mający wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach sprzeciwie od powyższej decyzji, (...) Sp. z o.o. Spółka Komandytowa w Kielcach, domagając się jej uchylenia, zarzuciła naruszenie:
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy organ odwoławczy może skorzystać z uprawnień kasacyjnych wyjątkowo i w niniejszym przypadku zobligowany był do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie;
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez dowolne przyjęcie, że organ I instancji nie wyjaśnił, z jakich przyczyn przeprowadzono dwie analizy urbanistyczne i dlaczego rozstrzygnięcie zostało oparte na jednej z nich, podczas, gdy organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jednoznacznie wyjaśnia motywy rozstrzygnięcia;
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez dowolne przyjęcie, że organ I instancji nie wyjaśnił, czy realizacja przedmiotowej inwestycji jest możliwa w aspekcie jej usytuowania na terenie Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, podczas gdy rozstrzygnięcie organu I instancji określa ustalenia dotyczące ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu.
W uzasadnieniu sprzeciwu skarżąca spółka wskazała, że w sprawie zostały sporządzone dwie analizy różniące się granicami objętego obszaru analizowanego. Wbrew stanowisku SKO organ I instancji wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji, czym kierował się dokonując analizy szerszego fragmentu terenu podając, że powyższe podyktowane było racjonalnością urbanistyczną i koniecznością wykazania spójności urbanistycznej planowanej inwestycji z obiektami budowlanymi istniejącymi w sąsiedztwie. Powołując się na orzecznictwo Prezydent podał, że wyznaczony obszar analizowany obejmuje fragment przestrzeni tworzący pewną całość w sensie urbanistycznym. W obszarze tym można wyróżnić pewne cechy charakteryzujące go, których powtórzenie w planowanej inwestycji obszar ten dopełni, a nie będzie z nim dysharmonizować.
Powyższe pozostaje w pełni zgodne z orzecznictwem sądowym, które stoi na stanowisku, że obszar analizowany stanowi większy fragment terenu, co pozwala na zachowanie ładu przestrzennego. Ponadto analiza urbanistyczno-architektoniczna, jak każdy inny dowód przeprowadzony w postępowaniu administracyjnym, podlega ocenie organu. W razie dostrzeżenia jej wadliwości rzeczą organu jest żądanie uzupełnienia tej analizy lub wykonania nowej. Dlatego też mając do dyspozycji dwie analizy oraz szczegółowe uzasadnienie decyzji organu I instancji, Kolegium mogło w ramach swych uprawnień dokonać ich oceny, a następnie merytorycznie rozstrzygnąć sprawę.
Podobnie, zdaniem strony skarżącej, należało postąpić w przypadku stwierdzenia na etapie postępowania przed organem II instancji istnienia braku formalnego złożonego wniosku o ustalenie warunków zabudowy polegającego na dołączeniu do wniosku warunków gestorów poszczególnych sieci wydanych na rzecz innego podmiotu niż wnioskodawca, wnioskodawca mógł bowiem zostać wezwany w trybie art. 64 § 2 k.p.a. do uzupełnienia braku przed wydaniem zaskarżonej decyzji.
Skarżąca Spółka nie zgodziła się również ze stanowiskiem, że Prezydent Miasta Kielce nie wypowiedział się o możliwości realizacji przedmiotowej inwestycji w aspekcie jej usytuowania na terenie Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. W uzasadnieniu decyzji organu I instancji wskazano bowiem, że projekt decyzji o warunkach zabudowy był uzgadniany z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska, a ponadto w pkt 4 decyzji wskazano szczegółowo ustalenia dotyczące ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu.
W odpowiedzi na sprzeciw organ odwoławczy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podkreślić, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zakres kontroli decyzji wydanej w trybie art. 138 § 2 k.p.a. określony został w art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z (...) 8 r. poz. 1302 z późn. zm.) dalej p.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw nie jest zatem środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami zaskarżenia. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma charakter formalny.
Powyższa regulacja w sposób istotny ogranicza zastosowanie w sprawie art. 134 § 1 oraz art. 145 p.p.s.a. Tożsamy wniosek wynika również z art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd nie bada zatem w tym postępowaniu innych naruszeń prawa, niż prawidłowe zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy zbadać przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
W świetle tej regulacji stwierdzić należy, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia jedynie wtedy, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zwrot "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" będący podstawą zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. jest równoznaczny z brakiem przeprowadzenia przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Tak więc dokonując oceny zaistnienia przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej sąd powinien wziąć pod uwagę, czy w danej sprawie możliwe było uzupełnienie materiału dowodowego na podstawie art. 136 k.p.a., a więc czy zakres przeprowadzenia postępowania dowodowego przez organ II instancji w konkretnym przypadku był na tyle szeroki, że jego przeprowadzenie przez organ odwoławczy wykraczałoby poza dodatkowy charakter tego postępowania, a co za tym idzie naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. Komentarz do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi W-ctwo C.H.BECK Warszawa (...) 7, str. 448).
W ocenie Sądu kwestionowana decyzja nie narusza art. 138 § 2 k.p.a., należy jednak podkreślić, ze zakres koniecznego uzupełnienia postępowania dowodowego przekracza zakres możliwości zastosowania w sprawie art. 136 k.p.a., jedynie, co do jednego wskazanego przez SKO w Kielcach powodu uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozstrzygnięcia, tj. co do braku wyjaśnienia przez organ I instancji możliwości realizacji inwestycji na terenie Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Organ I instancji ograniczył się bowiem w swojej decyzji do stwierdzenia, że projekt decyzji był uzgadniany z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Kielcach oraz, że "inwestycja nie pozostaje w sprzeczności z zapisami" uchwały Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego nr XLI/729/14 z dnia 27 września (...) 0 r. w sprawie wyznaczenia Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dz. Urz. Woj. Święt. Nr 293 poz. 3020) w strefie "C" (tereny rolne, istniejącej i planowanej zabudowy rekreacji, sportu i wypoczynku wraz z zielenią towarzyszącą). Zgodnie z § 4 ust. 2 tej uchwały, na terenie strefy krajobrazowej KOCHK oznaczonej literą C, ustala się następujące działania w zakresie czynnej ochrony ekosystemów:
a) kształtowanie i rozwój terenów zieleni celem stworzenia ciągłości systemu przyrodniczego miasta dla poprawny warunków życia mieszkańców, wypoczynku i rekreacji,
Decyzja Prezydenta Miasta Kielce nie zawiera zatem wystarczającego, merytorycznego wyjaśnienia, dlaczego wolno budować budynki o wysokości 18,5m, na skarpie, wzdłuż której położone są tereny zielone i niska zabudowa mieszkalna jednorodzinna i która to skarpa jest elementem widokowym przewidzianym w Kieleckim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Powołanie się w omawianym zakresie na przepis § 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003.164.1588) oraz na analizę urbanistyczno-architektoniczną przeprowadzoną w sprawie w celu ustalenia wymagań dla zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji nie było wystarczające, gdyż analiza ta, a za nią i organ I instancji nie odniósł się w żaden sposób do wymagań krajobrazowych i widokowych wynikających z wspomnianych wyżej zapisów uchwały z dnia 27 września (...) 0 r. w sprawie wyznaczenia Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Słusznie w związku z tym Kolegium zwróciło uwagę na cytowany wyżej § 4 ust. 2 lit. a uchwały, którego organ I instancji nie analizował w aspekcie możliwości realizacji wnioskowanej inwestycji. Nie wyjaśnił, co znaczy ekspozycja walorów krajobrazowych i otwarć widokowych - w ujęciu wewnętrznym i zewnętrznym. Nie dokonał żadnych własnych ustaleń w tym zakresie i przesłanki tej nie uzasadnił. Warto też zauważyć, że powołane przez organ I instancji uzgodnienie projektu decyzji o warunkach zabudowy z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Kielcach nastąpiło w trybie art. 53 ust. 5c ustawy o planowaniu, tj. w następstwie niewyrażenia przez ten organ stanowiska w terminie 21 dni od dnia otrzymania projektu decyzji. Choć jest to oczywiście dopuszczalny sposób uzgodnienia projektu decyzji, to nie można nie zauważyć, że na skutek milczenia tego wyspecjalizowanego w sprawach ochrony środowiska organu, brak jest w sprawie argumentacji dotyczącej dopuszczalności realizacji w Kieleckim Obszarze Chronionego Krajobrazu budynku o znacznej wysokości 18,5m. W tej sytuacji organ I instancji nie mógł pominąć tej kwestii stwierdzając w swych ustaleniach dotyczących ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu jedynie, że "Inwestycja objęta wnioskiem nie pozostaje w sprzeczności z zapisami, o których mowa powyżej" oraz powołując się w uzasadnieniu swej decyzji na pozytywne, milczące uzgodnienie WIOŚ w Kielcach.
Reasumując tę część rozważań stwierdzić należy, że wyjaśnienie przedstawionej powyżej kwestii na etapie postępowania przed organem II instancji pozostawałoby w sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności. Z tego powodu sprzeciw jako niezasadny podlegał oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.
Natomiast pozostałe wskazane przez organ odwoławczy przyczyny zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. nie zasługują na akceptację.
Nie było podstaw do wydania decyzji kasacyjnej z powodu braku formalnego wniosku o ustalenie warunków zabudowy w postaci niedołączenia zapewnień gestorów poszczególnych sieci, gdyż do wniosku dołączono warunki przyłącza wydane dla innego podmiotu ((...) Sp. z o.o., ul. (...) Kielce), niż wnioskodawca.
Należy zauważyć, że do wniosku o ustalenie warunków zabudowy należy dołączyć określenie zapotrzebowania w zakresie infrastruktury technicznej, w tym zapotrzebowanie na media dla planowanej inwestycji, a nie dla konkretnego inwestora. Wynika to z art. 52 ust. 2 w związku z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U. (...) 8 r. poz. 1945), który stanowi, że wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego powinien zawierać:
a) określenie zapotrzebowania na wodę, energię oraz sposobu odprowadzania lub oczyszczania ścieków, a także innych potrzeb w zakresie infrastruktury technicznej, a w razie potrzeby również sposobu unieszkodliwiania odpadów.
Ponadto wiadomym jest, że (...) to pracownia architektoniczna przygotowująca wniosek dla inwestora, a nie inwestor. Jeżeli mimo to organ odwoławczy miał wątpliwości co do omawianego zagadnienia, to mógł je wyjaśnić we własnym zakresie. Nic nie stało bowiem na przeszkodzie, aby SKO uzupełniło ten domniemany brak wniosku w trybie art. 64 § 2 k.p.a., zamiast nakazywać organowi I instancji, aby wzywał pełnomocnika inwestora do usunięcia braków wniosku w trybie tego przepisu.
Nie można również zgodzić się ze stanowiskiem organu odwoławczego, że Prezydent Miasta Kielce nie uzasadnił, dlaczego w niniejszej sprawie zostały sporządzone dwie różne analizy urbanistyczne, które różnią się między sobą, w zakresie wyznaczonych granic obszaru analizowanego i wyników tych analiz. W ocenie składu orzekającego, organ I instancji na stronie 6 i 11 swojej decyzji nie tylko szczegółowo wyjaśnił, dlaczego dokonał analizy szerszego fragmentu terenu, ale dodatkowo zrobił to zasadnie. Ponadto należy zauważyć, że jeżeli Kolegium kwestionowało wielkość obszaru analizowanego, to powinno we własnym zakresie ocenić tę kwestię merytorycznie, zamiast zarzucać organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania skutkujące koniecznością zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Jak to bowiem słusznie wskazała skarżąca Spółka w swojej skardze, analiza urbanistyczno-architektoniczna jak każdy inny dowód podlega swobodnej ocenie organu.