Source: http://konstytucyjny.pl/watpliwosci-co-do-prawidlowosci-orzekania-przez-tk-w-kwestii-wylaczania-sedziow-ciag-dalszy-zdanie-odrebne-sedzi-tk-prof-m-pyziak-szafnickiej/
Timestamp: 2018-12-14 15:21:25
Legal References Found: art. 39
 art. 53
 art. 36
 art. 29
 art. 39
 art. 41
 art. 40
 art. 194
 art. 39
 art. 52
 art. 36
 art. 52
 art. 52

Document Content:
Wątpliwości co do prawidłowości orzekania przez TK w kwestii wyłączania sędziów ciąg dalszy – zdanie odrębne sędzi TK prof. M. Pyziak-Szafnickiej – Konstytucyjny.pl
NextOsobliwości postanowień o wyłączeniu sędziów w Trybunale Konstytucyjnym kierowanym przez sędzię Julię Przyłębską
redakcja	on 15 marca 2017
Poniżej publikujemy zdanie odrębne sędzi TK prof. M. Pyziak-Szafnickiej do wyroku TK w sprawie o sygn. akt K 2/15. Zdanie odrębne dotyczy rozstrzygnięcia kwestii wpadkowej w postaci wyłączenia sędziów TK od orzekania, na skutek wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich. Sędzia Pyziak-Szafnicka zwraca w nim uwagę, że skład orzekający w sprawie został ukształtowany z naruszeniem obowiązujących przepisów o wyłączeniu sędziego, tj. art. 39-41 u.o.t.TK, ponieważ przed rozstrzygnięciem wniosku RPO o wyłączenie dwóch sędziów ze składu orzekającego nie mógł zapaść wyrok w sprawie K 2/15, a przynajmniej – nie mógł zapaść z udziałem sędziów, których udział w orzekaniu został zakwestionowany przez wnioskodawcę. W tej sprawie, chociaż zapadło postanowienie oddalające wniosek (na marginesie trzeba zaznaczyć, że jego treść jest równie kontrowersyjna, o ile nawet nie bardziej, od kwestii składu orzekającego) to ze względu na skład Trybunału, w którym postanowienie to zostało podjęte – nie może być ono uznane za wiążące prawnie. Orzekający w tej sprawie Henryk Cioch i Zbigniew Jędrzejewski, zdaniem sędzi Pyziak-Szafnickiej nie powinni byli rozstrzygać tego wniosku. “Sędzia H. Cioch nie powinien oceniać zasadności wyłączenia sędziów L. Morawskiego i M. Muszyńskiego, gdyż wskazana przez Rzecznika podstawa ich wyłączenia dotyczy także tego sędziego osobiście, a zatem – w istocie sędzia H. Cioch orzekał we własnej sprawie. Natomiast sędzia Z. Jędrzejewski nie powinien brać udziału w rozpatrywaniu wniosku Rzecznika o wyłączenie, gdyż jest członkiem składu rozstrzygającego w sprawie „głównej”, na tle której powstała kwestia wpadkowa – wyłączenia sędziów.
Zatem, po pierwsze, wadliwość ukształtowania składu orzekającego wynika z zasady nemo iudex in causa sua (co do H. Ciocha), a po drugie, J. Jędrzejwski był iudex suspectus, ponieważ zasiadał on w składzie rozstrzygającym sprawę, a od orzekania o wyłączeniu sędziego/sędziów z danego składu wyznaczonego do rozpoznania sprawy „głównej” wyłączeni są wszyscy sędziowie z tego składu, co wynika z art. 53 par. 1 k.p.c. w zw. z art. 36 u.o.t.TK.
W rezultacie więc, wydane z ich udziałem postanowienie Trybunału z 15 lutego 2017 r. odmawiające wyłączenia sędziów L. Morawskiego i M. Muszyńskiego nie mogło wywołać skutku prawnego.
To z kolei doprowadziło do sytuacji, w której TK wydał wyrok bez rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziów.
Jakkolwiek nie zostało to wysłowione wprost w zdaniu odrębnym, to – naszym zdaniem – stawia to także pod znakiem zapytania moc wiążącą samego wyroku Trybunału.
Moje stanowisko, odmienne od stanowiska większości składu orzekającego, nie dotyczy merytorycznego rozstrzygnięcia problemu konstytucyjnego przedstawionego we wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich (dalej: RPO, Rzecznik) inicjującego postępowanie w sprawie. Jest dla mnie oczywiste, że wada zakwestionowanej przez Rzecznika regulacji prawnej powstała na skutek przeoczenia ustawodawcy: staranne opracowanie ustaw zmieniających zakres obowiązku szkolnego wymagało wskazania w przepisach końcowych nowelizacji, że odpowiedniej zmianie ulega – między innymi – treść art. 29 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o służbie zagranicznej (Dz. U. Nr 128, poz. 1403, ze zm.), regulującego refundację kosztów kształcenia za granicą dzieci dyplomatów. Ustawodawca pominął jednak przepis dostosowujący, a dzisiejszy wyrok Trybunału to uchybienie legislacyjne usuwa. Mimo akceptacji merytorycznego rozstrzygnięcia, jestem zmuszona wyrazić swoje zdanie odrębne, gdyż skład orzekający w sprawie został ukształtowany z naruszeniem obowiązujących przepisów o wyłączeniu sędziego, tj. art. 39-41 u.o.t.TK.</>
10 lutego 2017 r. wpłynął do TK wniosek RPO dotyczący wyłączenia ze składu orzekającego sędziów: Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego, sprawozdawcy w sprawie. Rzecznik, jako wnioskodawca w sprawie K 2/15, jest oczywiście podmiotem legitymowanym do złożenia takiego wniosku, gdyż zgodnie z art. 41 ust. 1 u.o.t.TK: „Wyłączenie sędziego Trybunału z udziału w rozpoznawaniu sprawy następuje (…) na uzasadniony wniosek uczestnika postępowania”. Z kolei art. 40 ust. 2 u.o.t.TK stanowi, że „Do czasu rozstrzygnięcia w przedmiocie wyłączenia z udziału w rozpoznawaniu sprawy sędzia Trybunału może wykonywać tylko czynności niecierpiące zwłoki”. Oznacza to, że przed rozstrzygnięciem wniosku RPO o wyłączenie dwóch sędziów ze składu orzekającego nie mógł zapaść wyrok w sprawie K 2/15, a przynajmniej – nie mógł zapaść z udziałem sędziów, których udział w orzekaniu został zakwestionowany przez wnioskodawcę.
Uzasadnienie tezy w odniesieniu do sędziego H. Ciocha należy zacząć od przypomnienia przyczyn, które – zdaniem Rzecznika – uzasadniały wniosek o wyłączenie sędziów L. Morawskiego i M. Muszyńskiego. Otóż RPO, nawiązując do orzeczeń Trybunału w sprawach K 34/15, K 47/15, U 8/15 oraz K 39/16, twierdzi, że sędziowie ci, wybrani do TK przez Sejm VIII kadencji 2 grudnia 2015 r., zostali wybrani na miejsca już zajęte, z naruszeniem art. 194 ust. 1 Konstytucji. Ich wybór był zatem od początku wadliwy, a ponieważ nie mógł być konwalidowany, sędziowie L. Morawski i M. Muszyński w ocenie Rzecznika są nieuprawnieni do rozpoznawania spraw i orzekania w TK. Podkreślam, że zgłaszając niniejsze zdanie odrębne w żadnym razie nie odnoszę się do słuszności argumentów Rzecznika. Przytaczam je jedynie w tym celu, by wykazać tożsamość sytuacji prawnej sędziów, o których wyłączenie wnosił Rzecznik i sędziego, który został wyznaczony do oceny tego wniosku. Jak bowiem powszechnie wiadomo, trzecim spośród sędziów wybranych 2 grudnia 2015 r. przez Sejm VIII kadencji był właśnie sędzia H. Cioch. Orzekając o braku podstaw wyłączenia sędziów L. Morawskiego i M. Muszyńskiego, sędzia H. Cioch oceniał więc własną sytuację prawną. W konsekwencji spełniła się przesłanka wyłączenia sędziego z art. 39 ust. 1 pkt 5 u.o.t.TK. Prezes Trybunału powinien tę okoliczność uwzględnić z urzędu kształtując skład orzekający z pominięciem sędziego H. Ciocha (art. 41 ust. 2 u.o.t.TK), osobiście zainteresowanego rozstrzygnięciem określonej treści.
Podstawą prawną tezy o nieuprawnionym udziale sędziego Z. Jędrzejewskiego w trzyosobowym składzie rozpoznającym wniosek Rzecznika o wyłączenie sędziów jest treść art. 52 § 1 k.p.c., który – na podstawie art. 36 u.o.t.TK – stosuje się odpowiednio do postępowania przed Trybunałem. Zgodnie z art. 52 § 1 k.p.c., „O wyłączeniu sędziego rozstrzyga sąd, w którym sprawa się toczy, a gdyby ten sąd nie mógł wydać postanowienia z powodu braku dostatecznej liczby sędziów – sąd nad nim przełożony”. Pierwszy, oczywisty wniosek, płynący z tego przepisu, to niedopuszczalność orzekania sędziego o własnym wyłączeniu. Jednak odpowiednie stosowanie art. 52 § 1 k.p.c. w postępowaniu przed Trybunałem oznacza, że od orzekania o wyłączeniu sędziego/sędziów z danego składu wyznaczonego do rozpoznania sprawy „głównej” wyłączeni są wszyscy sędziowie z tego składu. Trybunał bowiem, w odróżnieniu od sądów powszechnych, nigdy nie orzeka w składzie jednoosobowym. Uznaje się, że wszyscy sędziowie wyznaczeni do rozpoznania sprawy „głównej” są zainteresowani zachowaniem raz ustalonego składu i dlatego mogą nie być obiektywni w ocenie wniosków o wyłączenie jednego z jego członków. W konsekwencji, dotychczasowa, jednolita praktyka Trybunału nie dopuszczała, by w składzie orzekającym o wyłączeniu sędziego z udziału w rozpoznaniu sprawy „głównej” uczestniczył inny sędzia orzekający w tej sprawie. Reguła ta nie dotyczy spraw rozpoznawanych w pełnym składzie, gdyż ten skład – w odróżnieniu od pozostałych – nie jest wyznaczany przez Prezesa TK (art. 38 u.o.t.TK), lecz ukształtowany wprost przez Konstytucję (art. 194 ust. 1) i ustawę (art. 37 ust. 2 u.o.t.TK).
Wyżej przedstawione argumenty dowodzą, że sędzia H. Cioch i Z. Jędrzejewski nie powinni być wyznaczeni do orzekania w sprawie wniosku Rzecznika o wyłączenie sędziów L. Morawskiego i M. Muszyńskiego z udziału w rozpoznaniu sprawy K 2/15, przyczym przeszkoda dotycząca orzekania w tej sprawie przez H. Ciocha i Z. Jędrzejewskiego podlegała uwzględnieniu z urzędu. Dlatego wydane z ich udziałem postanowienie Trybunału z 15 lutego 2017 r. odmawiające wyłączenia sędziów L. Morawskiego i M. Muszyńskiego nie mogło wywołać skutku prawnego.
Tagi: zdanie odrębne, wyłączenie sędziego, Trybunał Konstytucyjny, Małgorzata Pyziak-Szafnicka