Source: http://docplayer.pl/1384399-Refundacyjne-procebzdury-rwanda.html
Timestamp: 2018-04-24 03:41:23
Legal References Found: Art. 2
 art. 6
 art. 48
 art. 48
 art. 49
 art. 39
 art. 221
 art. 25
 art. 16

Document Content:
Refundacyjne. procebzdury. Rwanda - PDF
Refundacyjne. procebzdury. Rwanda
Download "Refundacyjne. procebzdury. Rwanda"
1 BIULETYN OKRĘGOWEJ IZBY LEKARSKIEJ W SZCZECINIE styczeń-luty 2012 Numer 1/195 ISSN Nakład 5600 egz. Refundacyjne procebzdury Certyfikaty OIL Rwanda styczeń-luty
2 Biuro Biuro Okręgowej Izby Lekarskiej ul. M. Skłodowskiej-Curie Szczecin Centrala Dyżury wiceprezesów ORL LEK. WIESŁAW KUPIŃSKI 1 i 3 poniedziałek miesiąca DR N. MED. MAGDA WIŚNIEWSKA czwartek Godziny pracy BIURO OIL Czynne: poniedziałek środa, piątek wtorek, czwartek BIURO OKRĘGOWEGO SĄDU LEKARSKIEGO poniedziałek środa czwartek OKRĘGOWY REJESTR LEKARZY, REJESTR PRAKTYK LEKARSKICH Czynne: poniedziałek środa wtorek, czwartek DYREKTOR BIURA OIL mgr Agnieszka Niśkiewicz cent. wew. 102 Sekretariat, Rejestracja i informacja mgr Kamila Sidor, cent. wew. 106, fax Prawa Wykonywania Zawodu, Punkty Edukacyjne oraz Staże Podyplomowe mgr Krzysztof Halewski, cent. wew. 124 REJESTR PRAKTYK LEKARSKICH Sylwia Chudoba, cent. wew. 112 KSIĘGOWOŚĆ mgr Maria Iwińska główna księgowa cent. wew. 111 KASA, WINDYKACJA SKŁADEK Lilianna Licak mgr inż. Marta Mielcarek cent. wew. 107 i 116 Czynne: poniedziałek: wtorek: środa: czwartek: SEKRETARIAT KOMISJI BIOETYCZNEJ, REDAKCJI VOX MEDICI I REJESTR PODMIOTÓW PROWADZĄCYCH KSZTAŁCENIE PODYPLOMOWE mgr Mirosława Fryś, cent. wew. 110, fax BIURO OKRĘGOWEGO SĄDU LEKARSKIEGO mgr Grzegorz Polak mgr Kamil Worsztynowicz cent. wew. 119 PORADY PRAWNE Eliza Nahajowska radca prawny Andrzej Lubiniecki radca prawny Porady prawne udzielane są lekarzom członkom OIL w Szczecinie, w siedzibie OIL w trakcie dyżurów w każdy wtorek w godz Radcy prawni nie udzielają porad prawnych telefonicznie. Porady prawne udzielane są po wcześniejszym umówieniu terminu. DANE DO OPŁACENIA SKŁADEK Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie ul. Marii Skłodowskiej-Curie Szczecin numer konta: DR N. MED. AGNIESZKA RUCHAŁA-TYSZLER środa OKRĘGOWY REJESTR LEKARZY Prawa Wykonywania Zawodu mgr inż. Lidia Borkowska cent. wew. 104 BIURO OKRĘGOWEGO RZECZNIKA ODPOWIEDZIALNOŚCI ZAWODOWEJ mgr Marta Hamerska-Litwinowicz mgr Marta Witek, cent. wew. 103, 117 z dopiskiem obowiązkowe składki członkowskie Biuletyn Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie Wydawca: Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie, Szczecin, ul. M. Skłodowskiej-Curie 11 Druk: Rexdruk Kolportaż: rozsyłamy do 5600 lekarzy i lekarzy dentystów na terenie działania OIL w Szczecinie. Kolegium Redakcyjne: Agnieszka Borowiec - Rybkiewicz (Redaktor naczelny), Maciej Kołban (Z-ca redaktora naczelnego), Grzegorz Wojciechowski, Halina Teodorczyk, Mieczysław Chruściel, Mariusz Pietrzak, Magda Wiśniewska, Łukasz Tyszler. Skład i redakcja techniczna: Michał Orłowski Zdjęcie na okładce: Grzegorz Wojciechowski Sekretarz Vox Medici: mgr Mirosława Fryś, tel wew. 110 Stale współpracujący: Krzysztof Jach, Halina Pilawska, Roman Milkiewicz Materiały i listy do redakcji prosimy przysyłać na adres: lub dostarczać do sekretariatu OIL wyłącznie w formie elektronicznej. UWAGA! Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń. Sekretariat nie przygotowuje tekstów do druku. Materiały do publikacji przyjmujemy wyłącznie w wersji elektronicznej. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adjustacji nadesłanych tekstów. Nie gwarantujemy publikacji materiałów, które nie zostały zamówione. Przedruk artykułów oraz wykorzystywanie zdjęć tylko za zgodą redakcji. W przypadku nadsyłania do Vox Medici tekstów zgłoszonych do druku również w innych publikatorach, redakcja musi być o tym fakcie poinformowana. Ogłoszenia graficzne prosimy nadsyłać w formatach tiff lub pdf, formy wektorowe w eps lub ai, w przestrzeni kolorów CMYK, rozdzielczości 300 dpi, spad 3 mm, wielkością i formatem zgodne z zamówionym modułem. Wszystkie czcionki zamienione na krzywe. Format VM 205x260mm. 2 Vox Medici
3 Spis treści Tytułem wstępu...3 Prezesa słów kilkoro...4 Komunikat prawo czy informacja?...7 Czy to wojna jakaś była?...8 Recepty na leki refundowane...9 Oczami aptekarza...10 Przemoc domowa...11 Zmiana stawek ubezpieczenia OC...12 Opłaty za PES...13 Orzekanie o zdarzeniach medycznych...14 Nowy blok operacyjny...16 Odpady medyczne...18 Raport w sprawie spalin...18 VI Sympozjum Torakochirurgiczne...20 Jubileusz Profesora J. Hałasy...22 Za zasługi dla polskiej stomatologii...24 Rada Wigilijna...26 Mój przyjaciel Maciej...29 Standardy w medycynie...32 Co słychać u dentystów?...34 Informacje PTS...40 Wspomnienie o Jadwidze Iłłakowicz...42 Michał Uciński...43 Zdzisław Torbé Turniej brydżowy...46 Kalendarz imprez sportowych...48 Zakażenia patogenami krwiopochodnymi...50 Patroni szczecińskich ulic dr J. Korczak lecie uzyskania dyplomu lekarskiego...56 Wigilia seniorów...57 Pielgrzymka rodzin adopcyjnych Rwanda 58 Uchwały...62 Toruńskie spotkanie absolwentów PAM...66 Piórem lekarzy...69 Świąteczne kolegium...70 Medycyna w krzywym zwierciadle...74 styczeń-luty 2012 Agnieszka Borowiec-Rybkiewicz Temat numeru to refundacja i jej dzieje. Do informacji Prezesa dorzucamy ze swej strony komentarze nie tylko lekarskie. Nie mogliśmy się oprzeć wydrukowaniu kilku artykułów obrazujących losy ustawy refundacyjnej nie bacząc na to, że w dniu, w którym otrzymacie Państwo biuletyn znów zapewne coś będzie zmienione. Oby na lepsze. Zwłaszcza jeden z postulatów znacznej części środowiska medycznego zasługuje na wzmożoną uwagę i poparcie nas wszystkich. Jest nim apel o przeforsowanie wskazań medycznych zamiast wskazań rejestracyjnych. Nużące i denerwujące jest sprawdzanie przez lekarzy, czy aby charakterystyka rejestracyjna produktu leczniczego zawiera naszą wiedzę o działaniu i zastosowaniu leku. Nieznośna jest świadomość, iż to urząd decyduje, czym mamy leczyć ubezpieczonego pacjenta, by sprostać podstawowemu swojemu zadaniu leczyć zgodnie z wskazaniami najnowszej wiedzy medycznej i nie łamać obowiązujących nas zasad Kodeksu Etyki Lekarskiej. Art. 2 pkt 2 mówi bowiem: Najwyższym nakazem etycznym lekarza jest dobro chorego - salus aegroti suprema lex esto. Mechanizmy rynkowe, naciski społeczne i wymagania administracyjne nie zwalniają lekarza z przestrzegania tej zasady. Obecny zapis na liście leków refundowanych wcale nam tego nie ułatwia. W zasadzie lekarze wywalczyli nowelizację ustawy, tylko zapytam czy naprawdę trzeba walczyć o sprawy oczywiste? A co z aptekarzami? Ciągle mam wrażenie, tytułem wstępu że na kolejną grupę zawodową spychane jest łatanie niedoborów finansowych NFZ. Ani oni, ani my nie jesteśmy od tego, by wspierać finansowo system ubezpieczenia zdrowotnego. Zresztą i tak to ciągle robimy, wykonując niedoszacowane procedury, oddając naszą wiedzę w prezencie (np. porada związana z wypisaniem recepty i badaniem pacjenta u stomatologa nie jest objęta żadnym kodem procedury!), funkcjonując w ramach restrykcyjnych zarządzeń prezesa NFZ. Zresztą sama nowelizacja ustawy jest niewystarczająca, ponieważ NFZ podpisując z nami umowy o wypisywanie recept refundowanych, zamieszcza w nich klauzule, które przenoszą na nas ciężar odpowiedzialności za beznadziejną organizację systemu ubezpieczenia zdrowotnego, zwłaszcza w zakresie możliwości stwierdzenia stanu ubezpieczenia pacjenta w konkretnym momencie. Panie ministrze, sporo jest jeszcze tematów do naprawienia, nie tylko zwichnięta ustawa refundacyjna. Środowisko odnosi wrażenie, że sama dobra wola ministra nie wystarczy wobec oporu prezesa NFZ. Jako że jednak optymistką być nie przestanę, ku pokrzepieniu wątpiących polecam fragment wiersza Wisławy Szymborskiej Nic dwa razy : Czemu ty się, zła godzino, z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś - a więc musisz minąć. Miniesz - a więc to jest piękne. Z przyczyn niezależnych od nas z powodu zmiany harmonogramu wydań GL, z którą jesteśmy związani kolportażem dopiero teraz mamy możliwość przekazania Państwu numeru styczniowo-lutowego VOX MEDICI. Oczywiście nie tylko o refundacji piszemy w bieżącym numerze proszę o wnikliwe zapoznanie się z komunikatami dotyczącymi sprawozdawczości, której nam wciąż przybywa. Nie zabrakło też czegoś więcej, niż tylko informacje z naszego mroźnego podwórka. Zapraszam zatem do lektury. 3
4 prezesa słów kilkoro Nasze życie jest ciągłą walką Eurypides Ż adna ustawa w ostatnim czasie nie spowodowała w naszym (i nie tylko naszym) środowisku tyle zamieszania, niepokoju, rozgoryczenia, niepewności, a nawet agresji co nowa ustawa refundacyjna. Środowisko lekarskie wielokrotnie negatywnie wypowiadało się o niektórych zapisach tej ustawy. Zgłaszało postulaty, a nawet rozwiązania kontrowersyjnych zapisów. Bez efektu. Nie do przyjęcia w tej ustawie były przede wszystkim zapisy nakładające na lekarzy odpowiedzialność finansową za błędnie wypisane recepty oraz obowiązek sprawdzenia, czy pacjent ma ważne ubezpieczenie. Zapisy ustawy refundacyjnej bowiem stanowiły, że gdy lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Ponadto ustawa ta pozwalała urzędnikom Narodowego Funduszu Zdrowia w dowolny sposób oceniać, czy na recepcie znalazły się właściwe dla pacjenta leki i na tej podstawie nakładać na lekarzy dodatkowe kary. Te wszystkie kontrowersyjne przepisy znalazły wyraz w proteście całego środowiska lekarskiego. Skutkowało to przyjęciem w dniu roku uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie postępowania lekarzy po wejściu w życie ustawy o zmianie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych z dnia 12 maja 2011 r., rekomendującej powstrzymywanie się lekarzy od orzekania o uprawnieniach pacjentów do recept refundowanych oraz od wpisywania odpłatności, o której mowa w art. 6 ust. 2 ustawy poprzez zamieszczanie na recepcie adnotacji Refundacja Leku do decyzji NFZ. Jednocześnie samorząd lekarski zbierał podpisy pod petycją w sprawie przepisów regulujących zasady wystawiania recept na leki refundowane. W mediach rozgorzała dyskusja. Jedni popierali stanowisko środowiska lekarskiego, inni kolejny raz mówili o etyce lekarskiej, a właściwie o jej braku (???) zapominając, że lekarz jest od leczenia pacjentów, a swoją powinność zgodnie z zasadami etyki lekarskiej, ma wykonywać z niezwykłą starannością, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej. W kodeksie nie napisano, że lekarz ma być przy tym księgowym i jednocześnie strażnikiem ubezpieczenia, a więc odwoływanie się do kodeksu etyki lekarskiej w tej sprawie było co najmniej nie na miejscu. Dnia 16 grudnia 2011 roku w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej w Warszawie odbyło się bardzo emocjonujące spotkanie ministra zdrowia dr. Bartosza Arłukowicza z Naczelną Radą Lekarską. Spotkanie, które miało zaowocować rozwiązaniem narastających problemów związanych z niektórymi kontrowersyjnymi przepisami ustawy refundacyjnej. Minister przedstawił kilka doraźnych propozycji i jednocześnie zaapelował, aby dialog pomiędzy środowiskiem lekarskim a resortem zdrowia odbywał się przy stole, a nie poprzez media. Media kilkakrotnie informowały, że spotkanie w NRL w dn. 16.XII.2011 r. to spotkanie Minister kontra lekarze. Minister zdrowia deklarował, że jako lekarz, a przy okazji minister, będzie prowadzić dialog lekarza z lekarzami, który w konsekwencji doprowadzi do wypracowania konstruktywnych rozwiązań akceptowalnych społecznie. Po dyskusji Naczelna Rada Lekarska niejednomyślnie przyjęła uchwałę zawieszającą wykonanie uchwały nr 25/11/P-VI w sprawie postępowania lekarzy po wejściu w życie ustawy o refundacji leków. Uchwała ta została zawieszona do dnia Krajowego Zjazdu Lekarzy, który odbędzie się 25 lutego 2012 roku. W tym czasie pracę miał rozpocząć powołany przez NRL zespół do spraw współpracy z Ministrem Zdrowia w zakresie opracowania niezbędnych zmian ustawy refundacyjnej i innych aktów prawnych. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy i Federacja Porozumienie Zielonogórskie nie poparły zawieszenia protestu. Tego dnia głosowałem za przyjęciem przez NRL kontrowersyjnej uchwały, gdyż uważałem, że naszym (samorządu lekarskiego) zadaniem jest nawiązanie partnerskiej współpracy z nowym Ministrem Zdrowia w procesie tworzenia prawa na poziomie jego powstawania jak i wskazywania oraz korygowania złych, nietrafionych przepisów dezorganizujących pracę lekarzy. Byłem pewny, że zespół będzie skuteczny, aktywny i merytoryczny. Uważałem, że mamy olbrzymią szansę stać się równorzędnym partnerem ministra zdrowia, a efekty pracy tego zespołu, jak i zachowanie się przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, będą ważnym miernikiem szczerości i rzetelności słów wypowiedzianych przez ministra dr. Bartosza Arłukowicza w dniu 16 grudnia 2011 roku w czasie obrad Naczelnej Rady Lekarskiej. Jeśli byłyby to tylko słowa, to zawieszony protest środowiska lekarskiego pod koniec lutego 2012 roku powróciłby ze zdwojoną siłą. Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie dnia r. negatywnie odniosło się do tej uchwały (stanowisko drukujemy poniżej). Powołany przez NRL zespół spotkał się z ministrem zdrowia 4 stycznia 2012 roku. Spotkanie trwało około 9 godzin. Było emocjonujące, momentami, z powodu głównie zachowania prezesa NFZ dr. Paszkiewicza dramatycz- 4 Vox Medici
5 prezesa słów kilkoro ne. Według kolegów lekarzy, to właśnie prezes NFZ negował, był przeciwny wszelkim propozycjom. Spotkanie jednak, dzięki determinacji lekarzy i ministra zdrowia zakończyło się podpisaniem porozumienia (treść drukujemy poniżej), które zaczyna się słowami: W trosce o bezpieczeństwo polskich pacjentów oraz bezpieczeństwo wykonywania zawodu polskich lekarzy i lekarzy dentystów oraz aptekarzy... ustalono 1. w trybie pilnym, po zawieszeniu protestu Minister Zdrowia podejmie inicjatywę legislacyjną w zakresie nowelizacji ustawy refundacyjnej, a w szczególności przepisów o karaniu lekarzy (art. 48 ust.8)... Rzeczywiście podjął tą inicjatywę, a Sejm i Senat przyjął stanowisko od dawna głoszone przez samorząd lekarski o wykreśleniu kontrowersyjnych i niesprawiedliwych zapisów ustawy refundacyjnej o bezzasadnym karaniu lekarzy i lekarzy dentystów. Dnia 13 stycznia 2012 roku Naczelna Rada Lekarska na swoim nadzwyczajnym posiedzeniu przyjęła stanowisko w sprawie akcji protestacyjnej środowiska lekarskiego. To stanowisko, będące sukcesem całego środowiska lekarskiego (poparte w dniach następnych przez OZZL i PZ) zostało przyjęta prawie jednomyślnie przez całą Naczelną Radę Lekarską. Jestem pewien, że czytając ten felieton poprawiona ustawa refundacyjna będzie już podpisana przez Prezydenta RP. Ale to nie koniec. Jest jeszcze wiele do zrobienia i poprawienia. Wiele krytycznych słów, zastrzeżeń usłyszałem od kolegów lekarzy odnośnie zawieszenia protestu. Niektórzy wskazywali, że to porażka, słabość, wręcz bezsilność samorządu lekarskiego. Jestem innego zdania. Pozwolę sobie zacytować słowa prezesa ORL w Warszawie, dr Mieczysława Szatanka: Zdrowy rozsądek i rozwagę trzeba traktować jako siłę a nie słabość i nie trzeba tak łatwo poddawać się presji innych interesów, nie zawsze zgodnych z naszymi. Pozdrawiam wszystkich serdecznie Mariusz Pietrzak STANOWISKO PREZYDIUM OKRĘGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W SZCZECINIE z 30 grudnia 2011 r. Wobec braku zapowiadanych działań ze strony władz Ministerstwa Zdrowia zmierzających do zmiany dyskryminujących lekarzy zapisów art. 48 i 58 ustawy refundacyjnej, Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie popiera wszelkie formy protestu środowiska lekarskiego włącznie do wypisywania recept z adnotacją refundacja leków do decyzji NFZ. Jednocześnie Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie zwraca się do lekarzy i lekarzy dentystów o przekazywanie wszelkich informacji odnośnie kontroli przez pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczących wystawianych recept na leki refundowane po 01 stycznia 2012 roku. Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie będzie reagować i zapewni wszelką pomoc prawną swoim członkom w ewentualnych sporach z Narodowym Funduszem Zdrowia związanych z wypisywaniem recept. Sekretarz ORL w Szczecinie dr n. med. Maciej Górski Prezes ORL w Szczecinie dr n. med. Mariusz Pietrzak styczeń-luty
6 aktualności 6 Vox Medici
7 aktualności Prezes NFZ umieszcza każdego miesiąca na stronie internetowej Funduszu od kilku do kilkunastu komunikatów. Ministerstwo Zdrowia również się nimi posługuje, choć czyni to rzadziej. Prawnicy podkreślają, że nie mają one żadnej mocy prawnej, mimo to, przynajmniej do niektórych, środowisko medyczne przywiązuje dużą wagę. Czy słusznie? Komunikat prawo czy informacja? Informacja czy dezinformacja? Na podstawie artykułu Ryszarda Rotaub zamieszczonego na portalu Rynek Zdrowia Z Komunikaty prezesa NFZ są po prostu informacją w danej sprawie i równie dobrze tak też mogłyby się nazywać - mówi nam Andrzej Troszyński, rzecznik Centrali Funduszu. Komunikat prezesa NFZ - miał być... W punkcie drugim porozumienia z ministrem Bartoszem Arłukowiczem znalazł się następujący zapis: Prezes NFZ wyda komunikat o nienakładaniu kar wynikających z art. 48 ust. 8 ustawy refundacyjnej oraz nienakładaniu kar na apteki w okresie od 1 stycznia 2012 r. do czasu wejścia w życie nowelizacji ustawy refundacyjnej. Brak komunikatu to też komunikat Oczekiwany komunikat nigdy się jednak nie ukazał. 5 stycznia, tj. następnego dnia po rozmowach, portal rynekzdrowia.pl w rozmowie z Andrzejem Troszyńskim, dowiedział się, że: zgodnie z treścią wspólnego komunikatu, rękojmią do wydania przez prezesa NFZ komunikatu, o którym mowa w punkcie 2, w sprawie nienakładania kar, jest to, co zostało zapisane w punkcie 1: zawieszenie protestu i podjęcie inicjatywy legislacyjnej przez ministra zdrowia. - Nie chodzi zatem o stanowisko NFZ, ale o realizację ustaleń ze spotkania 4 stycznia w MZ, zapisanych we wspólnym komunikacie - zaznaczył rzecznik Funduszu. Na reakcję lekarzy nie trzeba było długo czekać. 13 stycznia uczestnicy spotkania NRL w Łodzi wystosowali do premiera apel o odwołanie prezesa Paszkiewicza. W zgodzie z ustawą Jolanta Budzowska, radca prawny w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy zastrzega, że komunikaty nie mają mocy wiążącej - mogą co najwyżej służyć jako wskazówka interpretacyjna. Uważa zatem, że dochodzenie roszczeń w sądzie jedynie na podstawie komunikatu byłoby bez szans. Chyba, że komunikat miałby oparcie w ustawie, rozporządzeniu, umowie lub kontrakcie. Dodaje jednak, że gdyby z komunikatu płynęła informacja dotycząca sposobu traktowania pewnych zdarzeń, na przykład zapewnienie o niekaraniu lekarzy, to - broniąc się w sądzie przed karą - mogliby się oni powołać na zasady współżycia społecznego i treść takiego komunikatu. Pożytek z bałaganu Ustawy nie da się poprawić rozporządzeniem, ponieważ musi być ono zgodne z ustawą, w przeciwnym razie będzie nieważne - zaznacza Piotr Horosz, krytykując w ten sposób lansowane przez polityków opinie, że ustawa ma tak przełomowe znaczenie, że warto ją zachować, korygując jedynie rozporządzeniami. Poprawianie ustawy Z kolejną próbą naprawiania ustawy refundacyjnej, tym razem za pomocą komunikatu, mieliśmy do czynienia w przypadku art. 49 ust. 3. Ministerstwo Zdrowia sięgnęło po ten sposób, aby wyjaśnić nieprecyzyjnie sformułowany zakaz dawania i przyjmowania darowizn. Z pewnością należy zgodzić się z MZ, że intencje parlamentarzystów złe nie były, ale... wyszło, jak zwykle. Ustawa refundacyjna została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, bo pozbawia aptekarzy prawa do rozpatrzenia sporu z NFZ przez niezawisły sąd. Można się spodziewać kolejnych skarg do TK i nowelizacji. od redakcji Przedstawiciele NFZ nagle odkrywają, że komunikat nie stanowi prawa. Przez lata komunikatami właśnie próbowali regulować rzeczywistość. Pamiętamy wychodzące z NFZ pisma, które nie były nawet podpisane, a były podstawą do rozliczeń z placówkami medycznymi. Kiedyś nazywano to prawem powielaczowym. Niestety, takie praktyki nie odeszły do lamusa razem z powielaczami. Trudno dziwić się naszym kolegom, że próbowali załatwić odstąpienie od karania lekarzy stosownym komunikatem prezesa NFZ. Działali zgodnie z przyjęta praktyką. Aprobowana również przez ministra zdrowia i samego prezesa NFZ. Świadczą o tym podpisy pod dokumentem, który publikujemy na poprzedniej stronie. styczeń-luty
8 aktualności Czy to wojna jakaś była? czyli noworoczny bałagan z receptami Grzegorz Wojciechowski Czy to wojna jakaś była? zapytała do mikrofonu zaczepiona przez reportera TV emerytka przed apteką. Nie, nie wybuchła żadna wojna. Nie było też epidemii, powodzi, ani żadnej innej klęski żywiołowej. Nawet zima była wyjątkowo łaskawa, na początku stycznia aura była wręcz jesienna. Jednak w pierwszym tygodniu stycznia nagłówki w mediach rzeczywiście brzmiały jak komunikaty wojenne. Spowodowała to wprowadzona ustawa o refundacji leków, rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie recept (ogłoszone 24 godziny przed pierwszą wigilijną gwiazdką) oraz obwieszenie tegoż ministra zawierające listę leków refundowanych (pierwsze ukazało się również w wigilię Wigilii, z poprawką ministerstwo zdążyło tuż przed toastem noworocznym). Kolejki w aptekach zaczęły się grubo przed Nowym Rokiem. Przypomniało mi się dzieciństwo, kiedy przed zapowiadanymi podwyżkami (zwanymi regulacjami cen ), ludzie wykupowali ze sklepów wszelkie towary. Komunikaty wojenne pojawiły się w mediach po Sylwestrze. Nikt nic nie wie - tytułem czeskiego filmu można było określić ówczesną sytuację. Minister zdrowia był najczęściej pokazywaną i cytowaną osobą. Usiłował odpowiedzieć na oczywiste i niewytłumaczalne pytanie: Czy nie można było tego zrobić normalnie? Zupełnie inaczej zachowywała się poprzednia minister zdrowia. 5 stycznia reporterom TVN udało się uchwycić marszałek Kopacz w kilkusekundowym ujęciu na schodach sejmowych. Jak stwierdzili z dumą, było to pierwsze zdjęcie żelaznej Ewy w nowym roku. Straż marszałkowska nie dopuszczała nikogo do byłej minister na odległość rzutu mikrofonem. Z relacji osób które kontaktowały się (w innych sprawach) z dumną twórczynią Ustawy refundacyjnej wynikało, że pani marszałek jest jedyną osobą w Polsce, która na temat recept nie rozmawia. Jej konferencja prasowa w drugim tygodniu zamieszania była popisem arogancji, pogardy dla pismaków, a przede wszystkim polityczną głupotą. Nie odpowiadać na pytania polityk też musi umieć. Żyjemy w kraju o umiarkowanym klimacie. Klęski żywiołowe na ogół dotyczą (na szczęście) stosunkowo niewielkich grup ludności. Mamy za to decydentów, którzy sposobem tworzenia i wprowadzania prawa zastępują kataklizmy. Przesada? Mamy w Polsce ponad 100 tys. lekarzy, 13 tysięcy aptek i trudną nawet do oszacowania liczbę pacjentów, których zamieszanie wytworzone przez decydentów dotknęło bezpośrednio. Brak wyobraźni urzędników Ministerstwa Zdrowia jest przerażający. Liczyli zapewne na to, że będzie jak zwykle: po krótkim zamieszaniu, zainteresowani przywykną. Tak jak to było z wprowadzeniem systemu JGP w rozliczaniu procedur szpitalnych. W Anglii ten system wprowadzano ponad dwa lata. W Polsce dwa tygodnie. Tylko że nowego sposobu kwalifikacji nie musieli nauczyć się wszyscy lekarze, rozliczenie następowało pod koniec miesiąca, możliwe były korekty. Z receptami jest zupełnie inaczej: na poprawne wypisanie recepty lekarz ma najwyżej kilka minut, podobnie jak aptekarz na jej realizację. Zmiany dotyczą wszystkich lekarzy i wszystkich aptekarzy. W dodatku wprowadzono je pod groźbą kar finansowych. Takiej operacji, nawet jeżeli zmiany wydają się proste, nie można przeprowadzać w kilka dni. Wypowiedź minister Kopacz w trakcie prac nad ustawą: Lekarze szybko się uczą świadczy o jej zmyśle organizacyjnym. Pojawiły się głosy (chociaż nie tak powszechne, jak to zwykle bywa w konfliktach w ochronie zdrowia), że wszystkiemu winni są lekarze. Jest to tak typowe, że wręcz banalne. Podobnie jak to, że do dzisiaj są Francuzi, którzy twierdzą, że nie byłoby drugiej wojny światowej, gdyby Polacy oddali Niemcom tzw. korytarz. Historia alternatywna jest ciekawą dyscypliną, ale całkowicie niepraktyczną. Nigdy nie da się powiedzieć z całą pewnością, co by było gdyby. W naszym przypadku jestem jednak przekonany, że gdyby nie było protestu lekarzy, zamieszanie z wypisywaniem recept i ich realizacją byłoby o wiele większe. Zasady protestu były bowiem bardziej zrozumiałe niż nowe przepisy. Należy tu podkreślić rolę farmaceutów, którzy dzięki swojej postawie umożliwili poprawną realizację recept. Potraktowano to jak dobry uczynek a jak wiedzą wszyscy cynicy świata, dobry uczynek musi być ukarany. W sprawie recept po Nowym Roku wypowiedzieli się wszyscy (poza byłą minister zdrowia). Wydaje się, że użyto wszystkich możliwych argumentów. Nie spotkałem się jednak z wyjaśnieniem paradoksu, który jest tematem poniższej opowiastki: Przychodzi baba do lekarza. A właściwie przyjeżdża pociągiem, bo baba jest z innej miejscowości. Lekarz wypisuje babie receptę na lek refundowany, następnie baba realizuje receptę w aptece. Na skutek błędu lekarza lub aptekarza (niekoniecznie zawinionego), baba dostaje lek z nienależną jej refundacją. Baba jest zadowolona, bo jest sprytna i wie, że powinna zapłacić w aptece więcej. W przypadku kontroli recepty zapłaci lekarz lub aptekarz (to zależy od jakże zmiennego prawa), a jeżeli kontroli nie będzie, to straci NFZ, czyli wszyscy płatnicy składek zdrowotnych. Baba swoje zyskała i już tego nie straci, bo kontrola się jej nie ima. Baba po wizycie w aptece wsiada do pociągu. Konduktor sprawdza jej bilet i okazuje się, że zniżka na kolej babie się nie należała, a pomyliła się kasjerka. Baba w starciu z konduktorem nie ma szans. Płaci. Kawał powinien być zrozumiały i śmieszny. Ta historyjka nie spełnia obu tych kryteriów. Bo to nie kawał. To nasze życie. 8 Vox Medici
9 Recepty na leki refundowane rekomendacja NRL z Naczelna Rada Lekarska podjęła 10 lutego 2012 roku uchwałę w sprawie rekomendacji związanych z wystawianiem recept refundowanych o następującej treści: Naczelna Rada Lekarska, w akcie sprzeciwu wobec nałożenia na lekarzy i lekarzy dentystów w ustawie o zawodach lekarza i lekarz dentysty obowiązku oznaczania poziomu odpłatności leku, działając na podstawie art. 39 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz. U. Nr 219, poz z późń. zm.) uchwala co następuje: Rekomenduje się lekarzom i lekarzom dentystom, uprawnionym do wystawiania recept na leki refundowane na podstawie umów upoważniających do wystawiania takich recept zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia, wypowiedzenie tych umów i niezawieranie nowych umów tego rodzaju, jeżeli w ich treści nadal przewidziane będą kary w wysokości nienależnej refundacji za wystawienie recept na rzecz osób nieubezpieczonych i w przypadkach nieuzasadnionych. Rekomenduje się lekarzom i lekarzom dentystom, uprawnionym do wystawiania recept na leki refundowane ze względu na zatrudnienie lub wykonywanie zawodu u świadczeniodawcy udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia: 1) niewyrażanie zgody, aby w zakres obowiązków pracowniczych lub objętych umową cywilnoprawną zawartą ze świadczeniodawcą wchodziło wystawianie recept na leki refundowane, 2) wystąpienie do świadczeniodawców o zmianę zakresu obowiązków pracowniczych lub wynikających z umowy cywilnoprawnej polegającą na wykreśleniu z zakresu obowiązków wystawiania recept na leki refundowane, 3) w przypadku lekarzy zatrudnionych wystąpienie do pracodawcy o zawarcie umowy cywilnoprawnej w której pracodawca zobowiązałby się do niedochodzenia roszczeń regresowych od pracownika w przypadku ukarania tego pracodawcy przez NFZ karami nałożonymi w związku z wystawianiem recept na leki refundowane, 4) w przypadku braku zgody na realizację postulatów o których mowa w pkt 2 i 3 wypowiedzenie umów o pracę albo umów cywilnoprawnych oraz zaproponowanie zawarcia nowych umów, w których do obowiązków pracownika lub lekarza wykonującego zawód poza stosunkiem pracy nie będzie należało wystawianie recept na leki refundowane. aktualności Rekomenduje się podmiotom udzielającym świadczeń zdrowotnych w ramach umów zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia wypowiedzenie tych umów w zakresie, w jakim przewidują one kary w wysokości nienależnej refundacji za wystawienie recepty na rzecz osób nieubezpieczonych i w przypadkach nieuzasadnionych oraz niepodpisywanie nowych umów jeżeli zawierają one takie postanowienia. Naczelna Rada Lekarska zwraca się do wszystkich organizacji zrzeszających osoby wykonujące zawody medyczne: samorządu zawodowego aptekarzy, samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych, samorządu zawodowego diagnostów laboratoryjnych, lekarskich towarzystw naukowych wskazanych w załączniku do uchwały oraz innych organizacji działających w obszarze ochrony zdrowia w tym w szczególności Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie, Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia, Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, NSZZ Solidarność Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia, Pracodawców RP oraz środowiska skupionego wokół portalu internetowego Konsylium24 o poparcie niniejszej uchwały i rozpowszechnienie jej w celu włączenia do inicjowanej nią akcji jak największej liczby lekarzy i lekarzy dentystów. Podjęcie działań rekomendowanych powyżej powinno zostać rozpropagowane w środowisku lekarskim, a same działania podjęte w dniu 1 lipca 2012 r. w przypadku nie wprowadzenia do tego dnia systemu dopłat bezpośrednich dla pacjenta za realizację recept na leki refundowane. Od redakcji: Zamieszanie wokół ustawy o lekach refundowanych nie ustaje. Powyższa uchwała NRL wynika z faktu niedostosowania aktów prawnych niższej rangi do ustawy. Celuje w tym NFZ utrzymując treść umów z lekarzami na wystawianie recept refundowanych w duchu restrykcyjnych zapisów ustawy sprzed nowelizacji. Niestety trzeba walczyć dalej! styczeń-luty
10 Aktualności Oczami aptekarza mgr farm. Justyna Policzkiewicz mgr farm. Jadwiga Policzkiewicz Na nową Ustawę refundacyjną środowisko aptekarskie czekało pełne obaw i niepokoju. Rozporządzenie w sprawie recept lekarskich, liczące 10 stron drobnego druku ukazało się tuż przed Wigilią ( ). Aptekarze zapoznali się z nim praktycznie dopiero po świętach, czyli mieli tylko kilka dni na zaznajomienie się z rewolucyjnymi zmianami czekającymi ich od nowego roku w sprawie realizacji recept na leki refundowane. To rozporządzenie budzi wiele wątpliwości i może być interpretowane (jak zawsze) w różnoraki sposób. Z tego powodu farmaceuci mają bardzo dużo obiekcji realizując recepty na leki refundowane. Cały pakiet modyfikacji zmian w programie komputerowym wgrywano w ostatniej chwili tuż przed końcem roku, ze względu na późne pojawienie się informacji dotyczących listy leków refundowanych i ich odpłatności. Sam Program sprzedażowy uległ znacznym modyfikacjom, z którymi wszyscy zapoznali się dopiero , czyli właściwie wtedy, kiedy musieli sprzedawać leki zgodnie z nowymi odpłatnościami. Wraz ze zmianą odpłatności zmieniły się też ceny leków refundowanych. Praktycznie w 99% ceny leków refundowanych spadły. Apteki poniosły z tego tytułu straty rzędu 2-8 tysięcy złotych. Wysokość strat wynikała z tego, iż w grudniu aptekarze kupowali leki refundowane drożej, a od stycznia musieli sprzedawać je taniej. Obniżeniu uległy ceny leków refundowanych znajdujących się w magazynach aptecznych ( na dzień ). Zapowiadane co 2 miesiące zmiany na listach leków refundowanych spowodują dalsze straty finansowe aptek, co w konsekwencji może zagrozić stabilizacji finansowej szczególnie małych aptek rodzinnych. Nowa ustawa wprowadza sztywne ceny na leki refundowane, tj. jednakowe ceny we wszystkich aptekach. Stałe ceny leków refundowanych obowiązują na trzech poziomach sprzedaży: producent hurtownia, hurtownia apteka, apteka pacjent. Podkreślamy, że ceny leków refundowanych spadły, jednakże zmieniły się odpłatności dla pacjenta, tj. NFZ w mniejszym stopniu dopłaca pacjentom do leków. Stąd powszechne wrażenie, że leki w aptekach podrożały. Nowa Ustawa refundacyjna wprowadza również obowiązek zawierania umów podmiotu prowadzącego aptekę i kierownika apteki z NFZ. W umowach pojawił się zapis, który uniemożliwia odwołanie się od decyzji urzędnika kontrolującego aptekę, co jest równoznaczne z brakiem możliwości dochodzenia swoich praw. Kary finansowe ze strony NFZ dotyczą nie tylko lekarzy, ale i aptekarzy. Każda recepta musi być wypełniona w sposób czytelny i musi spełniać wymagania zawarte w rozporządzeniu o receptach. Nowa ustawa nakłada kary finansowe na farmaceutów za najdrobniejsze uchybienia przy realizacji recept, tj. literówki w nazwie leków, niewielkie przesunięcia danych zawartych na recepcie poza określone rubryki, niedokładnie odbita pieczątka lekarza itp. Na tego typu nieistotne niedopatrzenia farmaceuci nie mają wpływu, a zrealizowanie takiej recepty skutkuje dla nich karą finansową. Jedyne wyjście to poprawienie recepty przez lekarza lub zrealizowanie jej w aptece z odpłatnością 100%. Wprowadzenie ustawy spowodowało niepewność i dezorientację wśród pacjentów. Pacjenci przychodzący do aptek na początku roku nie wiedzieli, jaką cenę zapłacą za dotychczas przyjmowane leki. Bardzo często byli rozczarowani nowymi odpłatnościami, co w konsekwencji prowadziło do rezygnacji z zakupu leków. Farmaceuci w zdecydowanej większości przypadków nie mogli zaproponować tańszych zamienników, ponieważ uniemożliwiają im to nowe przepisy. Dużą trudność w realizacji recept sprawiały przystawiane przez lekarzy pieczątki Refundacja leku do decyzji NFZ. Zgodnie z nowym rozporządzeniem w sprawie recept lekarskich, na recepcie ( ) nie mogą być zamieszczane informacje niezwiązane z jej przeznaczeniem ( ). Konsekwencją tego zapisu była realizacja recept refundowanych z pieczątką Refundacja leku do decyzji NFZ ze 100% odpłatnością. Na podstawie komunikatu ze spotkania Zespołu Naczelnej rady Lekarskiej, Zespołu Naczelnej Rady Aptekarskiej, reprezentacji środowiska pacjentów, Prezesa NFZ oraz Ministra Zdrowia ustalono iż: ( ) Minister Zdrowia podejmie inicjatywę legislacyjną w zakresie nowelizacji ustawy o refundacji, a w szczególności przepisów o karaniu lekarzy (art. 48 ust 8) i aptek ( ). Konsekwencją tego komunikatu była realizacja recept ze zniżką po uprzednim sprawdzeniu dowodu ubezpieczenia pacjenta tj. np. legitymacji emeryta, rencisty, legitymacji zdrowia, RMUA. Było to jednak bardzo dużym utrudnieniem dla pacjentów i aptek, ze względu na to iż pacjenci nie byli przygotowani na tę ewentualność i nie posiadali przy sobie w większości przypadków aktualnego dowodu ubezpieczenia. Powodowało to sytuacje konfliktowe w aptece. Jakież było zdziwienie środowiska aptekarskiego, kiedy podczas posiedzenia sejmu nie uwzględniono ww. komunikatu dotyczącego niekarania aptek za niewłaściwie wystawione recepty tj. błędy niezawinione przez aptekarzy. Farmaceuci chcą odpowiadać tylko i wyłącznie za swoje błędy, tj. np. za niewłaściwe wydanie leku, wydanie złej dawki, ilości tabletek czy zrealizowanie recepty po upływie terminu jej ważności. Nie mogą być karani finansowo za błędy, na które nie mają żadnego wpływu. Przed aptekarzami trudny okres pracy. Czekamy na satysfakcjonujące nas rozstrzygnięcia, które zaprowadzą ład i porządek oraz spokój i bezpieczeństwo dla pacjenta. 10 Vox Medici
11 aktualności Przemoc domowa Grzegorz Wojciechowski Przemoc zarówno psychiczna jak i fizyczna stosowana wobec osób, które nie mogą się skutecznie bronić, jest rzeczą niewybaczalną. Jeżeli jej tłem są cztery ściany prywatnych mieszkań, jest ona trudno wykrywalna. Bywa, że ofiary długie lata cierpią w milczeniu i dopiero tragedia wydobywa na światło dzienne ich gehennę. Nie można usprawiedliwiać tolerowania przemocy domowej prawem do prywatności, ani tym bardziej świętością rodziny. Jej sprawcy powinni być jak najszybciej wykrywani, potępieni, a jak trzeba to i ukarani. Trzeba popierać wszelkie działania zmierzające do zwalczania tej patologii. Pod jednym warunkiem jeżeli nie są to działania pozorne, obliczone na załatwienie problemu tanim kosztem. Od roku obowiązuje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Wprowadza ona obowiązek badania lekarskiego: w celu ustalenia przyczyn i rodzaju uszkodzeń ciała związanych z użyciem przemocy w rodzinie oraz wydania zaświadczenia lekarskiego w tym przedmiocie. Do badania takiego zobowiązani są przede wszystkim lekarze POZ, ale także inni lekarze zgodnie z zakresem swojej specjalności (dotyczy to również dentystów). Warunkiem jest umowa z NFZ podpisana przez lekarzy bądź ich zakład pracy. Ponieważ trudno uznać konieczność wykonania obdukcji za stan nagły, nie można wymagać takiego badania od lekarzy pogotowia ratunkowego, oddziałów ratunkowych i izb przyjęć. Za wystawienie zaświadczenia lekarskiego o przyczynach i rodzaju uszkodzeń ciała związanych z użyciem przemocy w rodzinie świadczeniodawcy nie przysługuje podobnie jak np. za wystawienie zaświadczenia lekarskiego o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby należność z jakiegoś dodatkowego tytułu. Jedynymi lekarzami, którzy nie są zobowiązani do bezpłatnego badania ofiar przemocy domowej, są koledzy zatrudnieni w Zakładach Medycyny Sądowej. Można się w tym dopatrywać prymitywnej logiki: ci, którzy umieją przeprowadzać obdukcję biorą za to pieniądze, ci, którzy nie umieją robią to za darmo. Przypomina się puenta starego kawału trzeba być fachowcem!. Od 20 lat żyjemy w kapitalizmie (chociaż pracujący w ochronie zdrowia mają często wątpliwości co do tego faktu). W tym ustroju uniwersalnym regulatorem życia, zwłaszcza pracy i obowiązków powinny być pieniądze. Biorąc pod uwagę argumenty przedstawione na początku tego tekstu, można zrobić w tej materii wyjątek. Tylko, że badanie w celu ustalenia przyczyn i rodzaju uszkodzeń ciała związanych z użyciem przemocy nawet w podstawowym zakresie wymaga specyficznej wiedzy. Począwszy od psychologii zbierania wywiadu. Osoby pokrzywdzone nie chcą mówić ze wstydu bądź strachu lub też przeciwnie, agrawują swoje obrażenia. Badanie przedmiotowe również jest specyficzne, obce nawet traumatologom. Istnieje również odmienna od klinicznej nomenklatura. Aż prosi się o wyznaczenie lekarzy koronerów (może to być dodatkowa funkcja lekarza praktyka), którzy zostaliby przeszkoleni w podstawowym zakresie medycyny sądowej. Przede wszystkim zaś badania takie przeprowadzaliby systematycznie, a nie od przypadku do przypadku. Tylko wtedy wracamy do punktu wyjścia takiego koronera trzeba dodatkowo wynagrodzić, a przecież zgodnie z duchem ustawy (z czym trudno polemizować), nie powinna tym być obciążona ofiara przemocy. Jedną z przyczyn złego funkcjonowania prawa w naszym kraju jest ślepa wiara w potęgę przepisów. Kapłanami tej wiary są parlamentarzyści. Wierzą oni głęboko (a może ich wiara jest udawana), że uchwalając ustawę załatwiają problem. Funkcjonowanie prawa, a przede wszystkim jego egzekucja i weryfikacja to już nie jest ich zmartwienie. Nie trzeba być wielkim legislatorem, aby wiedzieć, że ważniejsze jest pilnowanie, aby najprostszy przepis był stosowany w praktyce niż uchwalanie nowego, jeszcze lepszego prawa. Dura lex sed lex. Kolegom, którzy zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia zapomnieli już łaciny, przypominam, że parafrazując znaczy to: durne prawo, ale prawo. Zgodnie z tą sentencją może się zdarzyć, że niektórzy z nas będą zmuszeni do wykonania takiego badania i wydania zaświadczenia lekarskiego. Jeżeli już coś trzeba robić, to lepiej zrobić to dobrze. Tym bardziej, że idea mimo nieudolności ustawodawcy jest nadal słuszna. W grudniowej Medycynie praktycznej ukazał się bardzo dobry artykuł, który takie badanie znakomicie ułatwi: Badanie lekarskie osób dotkniętych przemocą w rodzinie lek. mgr prawa Zbigniew Gąszczyk-Ożarowski, dr med. Czesław Chowaniec, Katedra Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Artykuł dostępny jest na portalu: Prawo.mp.pl Gorzowskie Centrum Medyczne Medi Medi - Raj - Raj poszukuje lekarzy wszystkich specjalizacji do do współpracy. współpracy. Medi-Raj to: Medi-Raj to: Nowoczesna placówka oraz prestiżowe miejsce pracy! Nowoczesna placówka oraz prestiżowe miejsce pracy! W przypadku dłuższego pobytu zapewniamy zakwaterowanie. W przypadku dłuższego pobytu zapewniamy zakwaterowanie. Osoby zainteresowane współpracą prosimy o kontakt: Osoby zainteresowane współpracą prosimy o kontakt: tel , kom tel , kom styczeń-luty
12 aktualności Zmiana stawek obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej Eliza Nahajowska W dniu 1 stycznia 2012 r. weszło życie rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 2011r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz. U. z 2011 r. Nr 293, poz. 1729), które m.in. zwiększa wysokości minimalnej sumy gwarancyjnej ubezpieczenia OC podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej przed 1 stycznia 2012 r. Dotychczas, czyli do dnia 1 stycznia 2012 r. szczegółowy zakres obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (zwanego dalej OC ) lekarzy i lekarzy dentystów wykonujących zawód w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej, indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej, indywidualnej praktyki lekarskiej wykonywanej wyłącznie w miejscu wezwania, indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej wykonywanej wyłącznie w miejscu wezwania lub grupowej praktyki lekarskiej, a także lekarzy wykonujących działalność leczniczą w formie zakładów opieki zdrowotnej, w tym szpitali regulowane było: rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2007 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej świadczeniodawcy udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej dla podmiotów świadczących usługi w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 26 kwietnia 2010 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej lekarzy i lekarzy dentystów wykonujących zawód na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Oba ww. rozporządzenia utraciły moc z dniem 1 stycznia 2012 r., na postawie art. 221 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Ponadto z dniem 01 lipca 2011 r., czyli z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej uchylono także rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 2004 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu przyjmującego zamówienie na świadczenia zdrowotne, które dotyczyło lekarzy pracujących w publicznych zakładach opieki zdrowotnej na kontraktach czyli umowach cywilnoprawnych. Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej od 1 stycznia 2012 r. Przepis art. 25 nowej ustawy o działalności leczniczej, wprowadził obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC obejmującego szkody będące następstwem udzielania świadczeń zdrowotnych albo niezgodnego z prawem zaniechania udzielania świadczeń zdrowotnych przez wszystkie podmioty lecznicze udzielające świadczeń zdrowotnych w rozumieniu ustawy, a także upoważnił Ministra Finansów do uregulowania w jednym akcie wykonawczym szczegółowego zakresu ubezpieczenia obowiązkowego oraz minimalnej sumy gwarancyjnej, biorąc pod uwagę rodzaje działalności leczniczej i rodzaje podmiotów wykonujących tę działalność. Na tej też podstawie, Minister Finansów wydał rozporządzenie z dnia 22 grudnia 2011 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz. U. z 2011 r. Nr 293, poz. 1729). Jak wynika z treści ww. rozporządzenia zmianie uległy wysokości minimalnej sumy gwarancyjnej ubezpieczenia OC w okresie ubezpieczenia nie dłuższym niż 12 miesięcy dla poszczególnych podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Obecnie obowiązujące minimalne sumy gwarancyjne ubezpieczenia OC wynikające z przepisów rozporządzenia Ministra Finansów wynoszą dla: 1. Podmiotów leczniczych wykonujących stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne szpitalne (szpitali) euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia. 2. Podmiotów leczniczych wykonujących stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne inne niż szpitalne oraz ambulatoryjne świadczenia zdrowotne (np. uzdrowiska, przychodnie) euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia. 3. Lekarza lub lekarza dentysty wykonującego działalność leczniczą w formie indywidualnej praktyki lekarskiej bądź indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej, niezależnie od jej rodzaju (tj. 12 Vox Medici
13 aktualności w miejscu wezwania, stacjonarna, wykonywana wyłącznie w przedsiębiorstwie podmiotu leczniczego) euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia. 4. Lekarza lub lekarza dentysty wykonującego działalność leczniczą w formie spółki cywilnej, spółki jawnej albo spółki partnerskiej, jako grupowa praktyka lekarska euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia. 5. Pielęgniarki lub położnej wykonującej działalność leczniczą w formie indywidualnej praktyki pielęgniarki lub położnej lub indywidualnej specjalistycznej praktyka pielęgniarki lub położnej, niezależnie od rodzaju indywidualnej praktyki euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia. 6. Pielęgniarki lub położnej wykonującej działalność leczniczą w formie spółki cywilnej, spółki jawnej albo spółki partnerskiej jako grupowa praktyka pielęgniarek lub położnych euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia. Przy czym należy pamiętać, że jeżeli dany podmiot wykonuje więcej niż jeden rodzaj działalności leczniczej albo wykonuje działalność leczniczą w więcej niż jednej formie, wysokość minimalnej sumy gwarancyjnej ubezpieczenia OC stanowić będzie równowartość najwyższej minimalnej sumy gwarancyjnej określonej dla wykonywanych rodzajów działalności leczniczej albo form wykonywanej działalności leczniczej. Zawarcie umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej przed 1 stycznia 2012 r. czyli przed wejściem w życie rozporządzenia Ministra Finansów z 22 grudnia 2011 r. Jeżeli umowa ubezpieczenia OC została zawarta na podstawie przepisów obowiązujących dotychczas, a okres, na który została zawarta, upływa po dniu 1 stycznia 2012 r., nową umowę ubezpieczenia OC podmiot wykonujący działalność leczniczą ma obowiązek zawrzeć najpóźniej w ostatnim dniu okresu obowiązywania dotychczasowej umowy, nie później jednak niż w okresie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia. Opłaty za zgłoszenie do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego styczeń-luty 2012 Eliza Nahajowska 1 lipca 2011 r. weszła w życie ustawa z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. Nr 113, poz. 658), wprowadzająca do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty nowy przepis art. 16t - obligujący lekarzy i lekarzy dentystów przystępujących po raz czwarty i kolejny do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego do uiszczania opłaty w wysokości wynoszącej obecnie 700 złotych za każde zgłoszenie. Wyżej wskazaną opłatę pobiera dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych, którą należy wnosić na rachunek bankowy wskazany na stronie internetowej Centrum Egzaminów Medycznych, zaś dowód jej uiszczenia załączyć do zgłoszenia. Wysokość wyżej wskazanej opłaty i sposób jej wnoszenia wynika wprost z przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 października 2011 r. w sprawie wysokości i sposobu uiszczania opłaty za zgłoszenie do Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego (Dz. U. Nr 245, poz. 1464). Przed wejściem w życie wyżej wskazanej zmiany do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, czyli przed dniem 01 lipca 2011 r. lekarz i lekarz dentysta, co prawda nie uiszczał opłaty za zgłoszenie do ww. egzaminu, ale ograniczony był w zakresie liczby terminów PES (tylko czterokrotnie mógł do niego przystąpić) oraz miał wyznaczony konkretny termin na jego składanie. Obecnie obowiązujące przepisy zniosły dotychczasowe ograniczenia w zakresie liczby terminów PES oraz okresu, w którym lekarz powinien złożyć egzamin z wynikiem pozytywnym. Powyższe oznacza, iż lekarze, którzy dotąd nie zdali już czterokrotnie PES lub upłynął im 36 miesięczny okres przeznaczony na jego składanie, mogą obecnie przystąpić do ww. egzaminu pod warunkiem jednakże, że zostali zakwalifikowani do odbywania szkolenia specjalizacyjnego po dniu 28 kwietnia 1999 r. czyli w nowym trybie. Niemniej zobligowani będą wówczas ponieść opłatę za zgłoszenie do PES, która wynosi 700 złotych. 13
14 aktualności Komisja ds orzekania o zdarzeniach medycznych Od redakcji Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta z dnia 28 kwietnia 2011 r. wprowadziła w naszym kraju instytucję bezprocesowego dochodzenia odszkodowań za błędy medyczne. Nowe regulacje obowiązują od nowego roku i będą mogły dotyczyć zdarzeń po 1 stycznia. O założeniach ustawy pisaliśmy w Vox Medici : w nr. 5/2010 ( Odszkodowania medyczne bez sądu ) oraz w numerze 3/2011 ( Karykatura modelu skandynawskiego ). Pod koniec ubiegłego roku stworzone zostały Wojewódzkie Komisje ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, które mają rozpatrywać wnioski pokrzywdzonych pacjentów lub ich rodzin w trakcie leczenia szpitalnego. Domniemane szkody mogą dotyczyć następujących przypadków: zakażenia pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta albo śmierci pacjenta. Zdarzenie to musi być następstwem złej diagnozy lekarskiej, w wyniku której: 1. Zastosowano niewłaściwe lub zbyt późne leczenie 2. Wykonano niewłaściwy zabieg operacyjny 3. Zastosowano podczas leczenia nieprawidłowy produkt lub wyrób leczniczy. Komisja ma orzekać, czy doszło do takiego zdarzenia. Wysokość odszkodowania ma wyznaczać ubezpieczyciel szpitala. Ustawa określa maksymalną wysokość odszkodowania na 100 tys. złotych, w przypadku śmierci pacjenta 300 tys. złotych. Najwyższa renta przyznana w formie odszkodowania to 3000 zł miesięcznie. Przyjęcie odszkodowania oznacza zrzeczenie się praw do dalszych roszczeń. W skład wojewódzkiej komisji wchodzi 16 członków, którzy będą tworzyć 4 zespoły orzekające, 8 członków komisji ma mieć wykształcenie medyczne, 8 prawne. 14 członków powołuje wojewoda, po jednym Minister Zdrowia i Rzecznik Praw Pacjenta. Spośród 14 z puli wojewody, 4 to osoby powołane spośród kandydatów zgłoszonych przez izbę lekarską, pielęgniarską oraz diagnostów laboratoryjnych, 4 spośród kandydatów izb adwokackiej i radców prawnych, 6 spośród kandydatów organizacji społecznych działających na rzecz praw pacjentów. Opr. GW Skład Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych z siedzibą w Szczecinie. Osoby powołane przez Wojewodę Zachodniopomorskiego: Piotr Dobrołowicz adwokat, powołany spośród kandydatów zgłoszonych przez Okręgową Radę Adwokacką w Szczecinie - przewodniczący komisji. Gabriela Hofman mgr położnictwa, zgłoszona przez Polskie Towarzystwo Położnych z siedzibą w Szczecinie. Emilia Kursa Mędrek adwokat, zgłoszona przez Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa ISKIERKA z siedzibą w Szczecinie oraz przez Okręgową Radę Adwokacką w Szczecinie. Marleta Zienkiewicz dr n. medycznych, powołana spośród kandydatów zgłoszonych przez Okręgową Izbę Lekarską w Szczecinie. Ewa Czerska dr n. medycznych, zgłoszona przez Krajową Radę Diagnostów Laboratoryjnych z siedzibą w Warszawie. Zygmunt Sitko mgr pielęgniarstwa, zgłoszony przez Szczecińską Izbę Pielęgniarek i Położnych z siedzibą w Szczecinie. 14 Vox Medici
15 aktualności Wojciech Jankowski radca prawny, zgłoszony przez Okręgową Izbę Radców Prawnych z siedzibą w Koszalinie. Teresa Starzyńska prof. dr hab. n. med., zgłoszona przez Polskie Stowarzyszenie Chorych na Hemofilię. Bożena Kowzan-Mickiewicz lek. med., zgłoszona przez Szczecińskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera Jaskółka z siedzibą w Szczecinie. 1% podatku dla PIOTRA OLICHWERA Absolwenta Wydziału Stomatologicznego PAM w Szczecinie ( ) Przeżył operację makrogruczolaka przysadki mózgowej, udar, walczy o zachowanie wzroku i utrzymanie sprawności i możliwości samoobsługi. Fundacja Dzieciom Zdążyć z Pomocą KRS: Warszawa, ul. Łomiańska 5, Bank BPH S.A Z dopiskiem: Piotr Olichwer - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia Jacek Mieszkowski mgr pielęgniarstwa, zgłoszony przez Stowarzyszenie Użytkowników Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej oraz Ich Rodzin i Przyjaciół FENIKS z siedzibą w Kołobrzegu. Tomasz Wółkiewicz adwokat, zgłoszony przez Goleniowskie Stowarzyszenie Kobiet z Problemem Onkologicznym EWA z siedzibą w Goleniowie oraz przez Okręgową Radę Adwokacką w Szczecinie. Stefan Mazurkiewicz radca prawny, powołany spośród kandydatów zgłoszonych przez Okręgową Izbę Radców Prawnych z siedzibą w Szczecinie. Andrzej Pietruszkiewicz lek. med., powołany spośród kandydatów zgłoszonych przez Okręgową Izbę Lekarską w Koszalinie. Mirosław Sankiewicz adwokat, powołany spośród kandydatów zgłoszonych przez Okręgową Radę Adwokacką w Szczecinie. Osoba powołana przez Ministra Zdrowia: Anna Mielcarzewicz Rożak mgr prawa. Osoba powołana przez Rzecznika Praw Pacjenta: Krzysztof Szydłowski radca prawny. Linki dotyczące refundacji leków: serwis zawiera informacje o lekach dostępnych na receptę, refundowanych i pełnopłatnych aktualnie obecnych na rynku. Informator służy wsparciu lekarza w przepisywaniu recept oraz wsparciu pacjenta w rozpoznaniu odpowiedników wśród leków refundowanych. Serwis będzie podlegał stałej aktualizacji oraz rozszerzaniu zakresu przedstawionej informacji. Zawiera również ofertę dla służby zdrowia instalacji programu z informacja o lekach w lokalnych komputerach poszczególnych zakładów służby zdrowia oraz gabinetów. leki.urpl.gov.pl/index.php strona Urzędu Rejestracji Leków i Produktów biobójczych, gdzie prezentowane są charakterystyki rejestracyjne leków bazalekow.mp.pl/leki/items.html aktualne informacje o lekach refundowanych i nie wraz z cenami urzędowymi. 1% podatku dla PAULINY WOJTASIUK Paulina Wojtasiuk choruje na stwardnienie rozsiane od 5 lat. Jest objęta leczeniem refundowanym przez NFZ. W czerwcu 2012 r. kończy się jej możliwość korzystania z refundacji leczenia, co oznacza, że dalszą terapię musi opłacać sama (około 6,5 tys. zł miesięcznie). Nie jest w stanie temu podołać nawet z pomocą najbliższych. Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego umożliwia przekazanie 1% podatku dochodowego na jej dalsze leczenie i rehabilitację. NAZWA OPP: Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego KRS: INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE: Mam szansę: Paulina Wojtasiuk styczeń-luty
16 aktualności Nowy Blok Operacyjny w SPSK nr 1 przy Unii Lubelskiej Maciej Kołban 3 lutego na jednym z pięter w Szpitalu Klinicznym PUM przy ul. Unii Lubelskiej 1 odbyło się otwarcie pierwszej części nowego Centralnego Bloku Operacyjnego (CBO). Jest to poważna inwestycja finansowa (koszt około 10 mln złotych - finansowana z środków SPSK nr 1), wymagająca również wielkiej sprawności logistycznej działu technicznego szpitala i klinik korzystających z bloku operacyjnego, ponieważ prace wykonywane były w trakcie normalnej pracy części starego bloku, a rocznie wykonuje się w szpitalu około 9000 zabiegów. Obecnie oddana część jest pierwszym etapem budowy Centralnego Bloku Operacyjnego. Znajduje się w miejscu po Centralnym Laboratorium, które przeniesiono do pomieszczeń zaadaptowanej w ubiegłym roku Przychodni Przyklinicznej. Prace budowlane trwały od czerwca 2011 roku. Kompleks ten o powierzchni około 700 m 2 obejmuje 4 sale operacyjne, 2 sale przygotowawcze do znieczuleń pacjentów i sale wybudzeń z czterema stanowiskami. W październiku 2012 roku planowane jest zakończenie drugiego etapu modernizacji bloku operacyjnego (w miejscu obecnie funkcjonującego) o powierzchni około 1000m 2. Centralny Blok Operacyjny będzie się mieścił na dwóch poziomach i będzie dysponował 8 salami operacyjnymi. Usprawni to pracę wykwalifikowanego personelu, poprawi warunki dla leczonych tam pacjentów, jak również pozwoli zwiększyć ilość przeprowadzanych operacji przez specjalistów z Klinik: Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej i Dorosłych, Chirurgii Dziecięcej, Otolaryngologii, Przewodu Pokarmowego oraz Chirurgii Ręki. 16 Vox Medici
17 styczeń-luty
18 SPRAWOZDAWCZOŚĆ Odpady medyczne sprawozdanie roczne Agnieszka Niśkiewicz Z uwagi na zbliżający się termin wypełnienia obowiązku informacyjnego dotyczącego wytworzonych odpadów medycznych przypominamy lekarzom i lekarzom dentystom prowadzącym indywidualną, indywidualną specjalistyczną lub grupową praktykę albo podmiot leczniczy (dawny NZOZ) - wytwarzającym w ramach swej działalności odpady medyczne, o konieczności sporządzenia zbiorczego zestawienia danych o rodzajach i ilości odpadów, sposobach gospodarowania nimi oraz o instalacjach i urządzeniach służących do odzysku i unieszkodliwiania tych odpadów. Zbiorcze zestawienie danych należy przekazać w terminie do dnia 15 marca 2012 r. za poprzedni rok kalendarzowy marszałkowi województwa właściwemu ze względu na miejsce wytwarzania, zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania odpadów. Szczegółowe informacje oraz wzór formularza na stronie: https://bip.wzp.pl/index. php?option=com_content&view=article&id=4006&catid=422:rodowisko&itemid=84 Lekarz składa cały formularz, wypełniając tylko te rubryki, które go dotyczą, tj. dział 1 i 2. Za niezrealizowanie powyższego obowiązku mogą być nałożone kary pieniężne. Nieprzekazanie zbiorczego zestawienia danych w terminie do 15 marca za poprzedni rok kalendarzowy skutkuje wymierzeniem kary w wysokości 500 zł. Powyższą karę wymierza w drodze decyzji marszałek województwa wskazując termin przekazania zbiorczego zestawienia danych. W przypadku nieprzekazania zbiorczego zestawienia w określonym w decyzji marszałka województwa terminie, posiadacz odpadów podlega karze w wysokości zł. Powyższa kara pieniężna może być wymierzana wielokrotnie, z tym że wysokość kar pieniężnych z tytułu niezłożenia zbiorczego zestawienia danych za dany rok kalendarzowy nie może przekroczyć zł. Podstawa prawna: 1. Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (tekst jednolity, Dz.U. z 2010 r. Nr 185, poz z późn. zm.), 2. Rozporządzenie Ministra Środowiska z 8 grudnia 2010r. w sprawie zakresu informacji oraz wzorów formularzy służących do sporządzania i przekazywania zbiorczych zestawień danych o odpadach (Dz. U. nr 249 poz. 1673). Na lekarza przedsiębiorcę prawo nakłada szereg innych obowiązków, o czym szczegółowo traktuje artykuł w GAZECIE LEKARSKIEJ nr 1/2012 autorstwa Katarzyny Godlewskiej pt. Czy ktokolwiek pamięta jeszcze czasy, gdy lekarze prowadzący indywidualne praktyki lekarskie nie byli przedsiębiorcami?. Dla lekarzy członków naszej izby właściwy jest: Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego Wydział Ochrony Środowiska, Biuro Opłat Środowiskowych i Gospodarki Odpadami Szczecin, ul. Starzyńskiego 3-4 tel: (91) , , , , , , fax: (91) , Adres do korespondencji: Szczecin, ul. Korsarzy 34. Raport w sprawie spalin Agnieszka Niśkiewicz OKRĘGOWA IZBA LEKARSKA W SZCZECINIE PRZYPOMINA LEKARZOM PRYWATNIE PRAKTYKUJĄCYM Do 31 stycznia 2012 r. należało przekazać Marszałkowi Województwa Zachodniopomorskiego wykaz zawierający informację i dane o ilości i rodzajach gazów lub pyłów wprowadzanych do powietrza oraz dane na podstawie, których określono te ilości wykorzystane do ustalenia wysokości opłat oraz ewentualnie uiścić opłatę za korzystanie ze środowiska za II półrocze 2011 r. Co do zasady, należy tego dokonać na formularzach dostępnych na stronie internetowej Wydziału Ochrony Środowiska jako wzory druków obowiązujące od I półrocza 2009 roku https://bip.wzp.pl/index.php?option=com_ content&view=article&id=4001:opaty-zakorzystanie-ze-rodowiska&catid=422:rod owisko&itemid=84 Powyższy obowiązek istnieje już od 2006 roku! Lekarze, którzy do tej pory, mimo istnienia takiego obowiązku od 2006 roku, nie przesyłali do Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego takich sprawozdań, wystarczy, że prześlą oświadczenie, zgodnie z załączonym wzorem (do pobrania ze strony OIL). Termin przekazania następnego wykazu i uiszczenia ewentualnej opłaty za I półrocze 2012 r. upływa 31 lipca 2012 r. - powyższe należy już dokonać wyłącznie na odpowiednim formularzu, zgodnie z drukiem obowiązującym od I półrocza 2009 roku. Szczegółowe informacje: Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego Wydział Ochrony Środowiska Biuro Opłat Środowiskowych i Gospodarki Odpadami tel https://bip.wzp.pl/index.php?option=com_ content&view=article&id=4001:opaty-za- korzystanie-ze-rodowiska&catid=422:- rodowisko&itemid=84 18 Vox Medici
19 SPRAWOZDAWCZOŚĆ Podmiot korzystający ze środowiska: Nazwa:.. Adres: Telefon/fax:.. REGON Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego Wydział Ochrony Środowiska ul. Korsarzy 34, Szczecin OŚWIADCZENIE Oświadczam, że kocioł grzewczy opalany węglem kamiennym/ koksem/ drewnem/ olejem/ paliwem gazowym* w okresie od II półrocza 2006 r. (1) do II półrocza 2011 r.(1), spalił paliwa (2), co daje średnią... za poszczególne półrocze. data. podpis *Niepotrzebne skreślić Objaśnienia: (1) przykładowa data początkowa. (2) jest to max okres objęty oświadczeniem. Wskazać należy faktyczny okres korzystania w ramach praktyki z kotła. Dotyczy lekarzy, którzy w ramach swojej praktyki lub prowadzonego przez siebie ZOZ-u posiadają w pomieszczeniach praktyki kotłownie. Podmiot korzystający ze środowiska: Nazwa:.. Adres: Telefon/fax:.. REGON Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego Wydział Ochrony Środowiska ul. Korsarzy 34, Szczecin OŚWIADCZENIE Oświadczam, że samochód osobowy/inny niż osobowy do 3,5 Mg/ciężarowy powyżej 3,5 Mg* zarejestrowany pierwszy raz dnia...(1), napędzany benzyna/olej napędowy/ gaz płynny propan-butan* w okresie od II półrocza 2006 r. (2) do II półrocza 2011 r.(2), spalił litrów, co daje średnią... za poszczególne półrocze. data. podpis *Niepotrzebne skreślić Objaśnienia: (1) należy wpisać datę pierwszej rejestracji. Jeżeli samochód był sprowadzany z zagranicy, należy podać datę jego pierwszej rejestracji za granicą. (2) jest to max. okres objęty oświadczeniem. Wskazać należy faktyczny okres korzystania w ramach praktyki z samochodu. (3)- jeśli lekarz posiada więcej niż jeden samochód, na każdy z nich należy złożyć oddzielne oświadczenie. Dotyczy lekarzy, którzy w ramach swojej praktyki lub prowadzonego przez siebie ZOZ-u korzystają z samochodów. styczeń-luty
20 konferencje, sympozja VI Szczecińskie Sympozjum Torakochirurgiczne Bartosz Kubisa W dniu 16 grudnia 2011 roku odbyło się VI Szczecińskie Interdyscyplinarne Sympozjum Naukowo-Szkoleniowego pt: Wybrane zagadnienia diagnostyki i leczenia raka przełyku oraz międzybłoniaka opłucnej organizowane przez Oddział Kliniczny Chirurgii Klatki Piersiowej PUM w Szczecinie i Specjalistyczny Szpital im. Prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie-Zdunowie. Spotkaniu przewodniczył prof. Tomasz Grodzki, a w roli gospodarza, a jednocześnie i prelegenta wystąpił dr Janusz Wójcik. Współorganizatorem sympozjum była już tradycyjnie OIL w Szczecinie, dzięki czemu wstęp na sympozjum dla lekarzy, studentów i pielęgniarek był bezpłatny. Wśród wykładowców, którzy podzielili się ze słuchaczami swoją wiedzą, należy wymienić także prof. Tadeusza Orłowskiego, Konsultanta Krajowego Chirurgii Klatki Piersiowej z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, prof. Stephena Cassiviego, torakochirurga z Mayo Clinic w Rochester w USA, prof. Davida Wallera, kierownika Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w Leicester w Wielkiej Brytanii, doc. Marcina Zielińskiego, ordynatora Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej w Zakopanem, doc. Rodryga Ramlaua ze Szpitala Specjalistycznego w Poznaniu i dr. Jarosława Mądrzaka z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. W przeddzień sympozjum odbył się kurs Masters Class dla torakochirurgów z Polski i zagranicy, podczas którego wykonano pokazowe operacje małoinwazyjnej resekcji przełyku i przepukliny rozworu przełykowego, natomiast w trakcie sympozjum równolegle odbywało się tzw. Innovations show demonstracje najnowszych urządzeń używanych podczas operacji torakochirurgicznych. W sympozjum wzięło udział ok. 200 uczestników z całego kraju, a jego poziom merytoryczny był bardzo wysoki, o czym biorący udział Koleżanki i Koledzy mogli się osobiście przekonać. Sympozjum zakończono tradycyjnym spotkaniem towarzyskim na pokładzie statku-restauracji ms Ładoga przy Wałach Chrobrego w Szczecinie, co było miłym akcentem na koniec pracowicie spędzonego dnia oraz zachętą do udziału w tego typu spotkaniach naukowych w przyszłości! 20 Vox Medici