Source: http://kpir.net.pl/58/
Timestamp: 2017-11-23 10:53:33
Legal References Found: art. 120
 art. 14
 art. 106
 art. 15
 art. 119
 art. 120
 art. 106
 art. 3
 art. 43

art. 29
 art. 106
 art. 3
 art. 19
 art. 41
 art. 41
 art. 21
 art. 36
 FSK 
 FSK 
 art. 233
 art. 233
 FSK 
 art. 106
 art. 232
 art. 245
 art. 245
 art. 5
 FSK

 art. 87

Document Content:
Faktury - Kpir.net - baza wiedzy biznesowo księgowej
W projekcie rozporządzenia Ministra Finansów zmieniającego rozporządzenie w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług pojawił się zapis likwidujący faktur VAT-MP oraz faktury VAT marża. W zamian zamiast zapisu VAT-MP „Mali Podatnicy” będą zobligowani do stosowania adnotacji „metoda kasowa”. Jeśli chodzi o dotychczasowe faktury marża to w przypadku dostawy towarów używanych, dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich i antyków, dla których podstawę opodatkowania stanowi zgodnie z art. 120 ust. 4 i 5 marża – odpowiednio wyrazy „procedura marży – towary używane”, „procedura marży – dzieła sztuki” lub „procedura marży – przedmioty kolekcjonerskie i antyki”.
Zmiany zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2013 roku.
Wfirma.pl oficjalnie pokazała jakie zmiany są szykowane na aktualizację czerwcową. Na filmie opublikowanym na profilu facebooka pokazane jest wystawianie faktury VAT. jedną z ciekawszych zmian jest możliwość pobierania danych kontrahenta prosto z bazy GUS. Zmienił się również sposób definiowania danych kontrahenta oraz pozycje faktury VAT.
Ministerstwo Finansów zapowiedziało zmiany w ustawie o podatku towarów i usług. Zmiana ma m.in dostosować ustawę o VAT do unijnej dyrektywy dotyczącej wystawiania faktur. Wprowadzona zostanie nowa kategoria dokumentów – uproszczona faktura VAT. Dokument taki nie będzie musiał mieć wszystkich elementów, które powinna zawierać faktura VAT. Uproszczone faktury VAT będzie można stosować w przypadku transakcji do 450 zł lub 100 euro. Faktura w danych nabywcy będzie musiała mieć tylko NIP, nie będzie trzeba w pozycjach wpisywać ilości i jednostki miary.
Zmianie ulegnie również moment powstania obowiązku podatkowego. Teraz powstaje on zwykle w dacie wystawienia faktury nie później niż 7 dni o wydania towaru lub wykonania usługi. Po zmianie obowiązek podatkowy powstanie na koniec miesiąca w którym wykonano usługę lub wydano towar. Będziemy mieli 7 dni po zakończeniu miesiąca na wystawienie faktury. Oznacza to, że będzie można stosować zbiorcze faktury VAT, zawierające dostawy z całego miesiąca.
Jest to korzystna zmiana, jednak wątpliwości może budzić jaki kurs należy zastosować przy wystawianiu faktury w walucie obcej. W związku z tym, że obowiązek podatkowy powstanie na koniec miesiąca, dopiero wtedy będzie znany kurs według którego należy przeliczyć i zaksięgować fakturę
Faktura VAT jest dokumentem sprzedaży zawierającym szczegółowe informacje dotyczące transakcji. W Polsce zakres tych informacji regulowany jest ściśle przez rozporządzenie w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług. Dokument ten określa obligatoryjnie elementy jakie powinna zawierać faktura VAT. Treść rozporządzenia można znaleźć tutaj.
Faktura VAT często mylona jest z fakturą proforma. Jest to błąd, dlatego że faktura pro forma nie jest dokumentem księgowym. Jest to specyfikacja zamówienia, zawierająca zestawienie zamawianych produktów wraz z informacją o cenie.
Waldemar Pawlak człowiekiem małej wiary?
Wicepremier Waldemar Pawlak (Polskie Stronnictwo Ludowe) w wywiadzie dla TVN24 bez ogródek przyznał, że nie wierzy w państwowe emerytury i sam oszczędza na starość nie licząc na państwo.
Jest to bardzo pozytywny sygnał dla milionów polskich podatników – oto drugi człowiek w polskim rządzie mówi nam, że nie warto płacić składek ZUS. Nie dostaniemy godnej emerytury, wszak służą one tylko do finansowania obecnych zobowiązań, a przyszłe świadczenia będą zależeć tylko i wyłącznie od kondycji Państwa (czyt. „widzimisie” polityków takich jak pan Pawlak). Skoro pan Pawlak uważa, że obecny system redystrybutywny (w praktyce będący prawnie zakazaną piramidą finansową) jest zły, to dlaczego minister Fedak (również z PSL) przeforsowała radykalne ograniczenie OFE (systemu kapitałowego)? Co Pan minister przez ostatnie 4 lata zrobił, by poprawić sytuacje osób które przejdą na emeryturę za 10, 20 czy 30 lat?
Główny Urząd Statystyczny opublikował dzisiaj (18 stycznia) dane dotyczące średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale. Wyniosło ono 3771,08 zł. Jest to o tyle ważny wskaźnik, że od niego zależy wysokość podstawy na ubezpieczenie zdrowotne dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Podstawa ubezpieczenia zdrowotnego stanowi 75% kwoty średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale tj 2828,31. Przy podstawie w takiej wysokości składka zdrowotna wyniesie 254,55 zł, zaś odliczyć od podatku będzie można 212,12 zł.
E-deklaracje później niż zapowiadano
Ministerstwo Finansów zapowiadało uruchomienie obsługi nowych e-deklaracji obowiązujących od 2012 roku, do 3 stycznia. Tymczasem termin ten został przesunięty na czas nieokreślony. Opóźnienie ma prawdopodobnie związek ze zmianami w deklaracjach powstałych po likwidacji numeru NIP dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.
Struktury edeklaracji już dostępne
W centralnym repozytorium dokumentów platformy ePUAP (od jakiegoś czasu tam są publikowane schemy edeklaracji). Pojawiły się już schemy opisujące strukturę deklaracji PIT-28, PIT8A-R, PIT-4R i PIT36-L. Z bardziej popularnych deklaracji brakuje jeszcze PIT-36, którego termin złożenia jest do końca kwietnia.
Nowe formularze deklaracji
Ministerstwo Finansów opublikowało wzory nowych formularzy, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2012. Niestety nie są jeszcze dostępne struktury opisujące format danych deklaracji przesyłanych w formie elektronicznej do systemu e-deklaracje.gov.pl. Dowiedziałem się u źródła, że zarówno interaktywne formularze PDF jak i struktury opisujące format danych pojawią się dopiero w połowie stycznia. Jest to dość kłopotliwe, dlatego że część deklaracji takich jak PIT-28, PIT8A-R czy PIT-4R ma termin złożenia do 31 stycznia 2012. Mam nadzieję, że nie będzie dalszych opóźnień.
Przesyłanie faktur VAT drogą elektroniczną
Faktury, co do zasady, mogą być przesyłane, w tym udostępniane, w formie elektronicznej pod warunkiem uprzedniej akceptacji tego sposobu przesyłania faktur przez odbiorcę faktury. Akceptacja albo jej cofnięcie może być wyrażona w formie pisemnej lub elektronicznej.
Za fakturę elektroniczną należy uznać taki dokument, w którym zapewniona jest tożsamość wystawcy oraz nienaruszalność treści i został przesłany drogą elektroniczną po uprzedniej akceptacji odbiorcy. W przypadku tych faktur sprzedawca przesyła je (i udostępnia) nabywcy, zachowując je jednocześnie w swojej dokumentacji. Ponadto dopuszcza się możliwość przesyłania faktur e-mailem w postaci pliku PDF oraz jest to równoważne w skutkach podatkowych z otrzymaniem faktury w formie papierowej.
Przewagą takiego rozwiązania nad tradycyjnie sporządzoną i przesłaną fakturą jest niski koszt przetwarzania, przesyłania. Dokument może być automatycznie zaczytany przez narzędzia informatyczne jakie w coraz większym stopniu są dostępne w internecie. Serwisy świadczące usługi takie jak księgowość online udostępniają w podstawowym pakiecie fakturowanie i zaczytywanie faktur w postacie elektronicznej.
20 lat PIT
Podatek dochodowy od osób fizyczny skończył 26 lipca 20 lat. Z okazji urodzin Ministerstwo Finansów chwali się (to nie pomyłka), że ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych była od tego czasu nowelizowana 150 razy.
Bynajmniej nie jest to powód do dumy, raczej do wstydu. Średnio ustawa była zmienia 7,5 razy w roku, wskazuje to raczej na niedbalstwo ustawodawców. Prawo powinno być proste i stabilne.
Nie bądź jeleń, weź paragon!
Ministerstwo Finansów wystartowało z kolejną edycją akcji mającej zachęcić Polaków do uczciwego płacenia podatków. Tym razem na celowniku znaleźli się drobni przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż w małych miejscowościach turystycznych. Akcja będzie promowana satyrycznym rysunkiem znanego rysownika Andrzeja Mleczki.
Celem akcji jest wywołanie wśród konsumentów nawyku zwracania uwagi na to czy sprzedawca wydaje paragon.
Brak paragonu to nie tylko strata dla skarbu państwa. Konsument w przypadku braku dowodu zakupu może mieć większe problemy w przypadku konieczności złożenia reklamacji.
W przypadku braku otrzymania paragonu, urzędnicy zachęcają do zgłoszenia się do najbliższego Urzędu Kontroli Skarbowej w celu złożenia stosownego donosu.
W zeszłym roku w ramach akcji urzędnicy wystawili 13000 mandatów karnych. Więcej informacji o akcji można znaleźć na stronach Ministerstwa Finansów
Jakiś czas temu poseł Zbigniew Girzyński popełnił interpelacje poselską w sprawie zmian opodatkowania podatkiem od towarów i usług książek. Przypomnijmy że od 1 stycznia 2011 książki opodatkowane są stawką 5%. Wynika to z przepisów unijnych, z końcem 2010 roku skończył się okres przejściowy i Polska zmuszona została wprowadzić taką stawkę. Poseł protestuje przeciwko podwyżce, nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że ukuł on tezę iż na każdym etapie dystrybucji odprowadzane jest 5% podatku od wartości netto sprzedaży, przez co ostatecznie opodatkowanie wynosi aż 20%! (przy zwykłym łańcuszku dystrybucji książek).
Poniżej miażdżąca odpowiedź Pana Macieja Grabowskiego – podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów – wyjaśniająca że podatek VAT dla przedsiębiorców będących płatnikami VAT jest neutralny, mogą go oni odliczać od zakupów i ostateczny podatek płaci tylko końcowy nabywca i wynosi on nie mniej, nie więcej niż 5% wartości netto.
… Odnosząc się natomiast do poruszonej przez pana posła kwestii doliczania na
każdym etapie obrotu książką 5% podatku, informuję, że cechą podatku od
wartości dodanej, w Polsce nazywanego podatkiem od towarów i usług, jest to,
że w ostatecznym rozrachunku podatek u danego podatnika faktycznie obciąża
jedynie tę część obrotu, która „dodawana” jest przez niego. Wynika to z
zastosowania mechanizmu odliczenia bądź zwrotu podatku naliczonego w
poprzedniej fazie obrotu. W związku z powyższym, mimo iż podstawą
opodatkowania na każdym etapie obrotu jest cała jego wartość, to faktycznie
opodatkowana jest jedynie wartość dodana przez danego podatnika.
Oznacza to, że na każdym etapie obrotu tym samym towarem w kwocie
należnej, co do zasady, jest zawarty podatek liczony według tej samej stawki
podatku (podatek stanowi ten sam procent podstawy opodatkowania). …
Faktura i napis oryginał/kopia
Do 31 grudnia 2010 faktury VAT musiały obligatoryjnie posiadać oznaczenie „oryginał” i „kopia” odpowiednio dla oryginału i kopii faktury VAT. Po 1 stycznia 2011 oryginał i kopia faktury są dokładnie takie same. Z przepisów rozporządzenia dotyczącego wystawiania faktur VAT zniknął zapis, że faktura musi posiadać oznaczenie oryginał i kopia. Wciąż jednak część programów do wystawiania faktur VAT posiada te oznaczenia. Wynika to z faktu że nie wszyscy podatnicy wiedzą, że takie oznaczenie nie jest już wymagane.
Nie jest również łatwo zmienić przyzwyczajenia i nawyki ludzi, dlatego część producentów oprogramowania wstrzymuje się z usuwaniem oznaczeń z faktur VAT.
Częstym problem wśród osób wystawiających faktury VAT jest poprawne wyliczenie podatku VAT na fakturze VAT.
Tak z pozoru błaha i prosta sprawa stwarza nierzadko problemy nawet doświadczonym księgowym.
Wiele osób bierze kwestię wyliczenia podatku na „chłopski rozum” przez co powstają błędne faktury VAT.
Tymczasem sposób wyliczenia podatku VAT na fakturze VAT jest ściśle określony przez rozporządzenie
regulujące wystawianie dokumentów sprzedaży oraz matematyczne zasady zaokrąglania ułamkowych części groszy.
Na początek może pokaże jaki najczęstszy błąd popełniają osoby liczące podatek VAT na fakturze.
Pozycje przykładowej faktury
Osoby wystawiające faktury VAT bardzo często wyliczają podatek VAT i kwotę brutto sumując podatek VAT z poszczególnych pozycji.
W takim przypadku kwota brutto wyszłaby 99,28 zł zaś podatek 18,57 zł. Powszechna intuicja jest jednak błędna.
Rozporządzenie w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług jasno wskazuje
że podatek VAT liczy się od sumy sprzedaży netto a nie od każdej pozycji faktury osobno. Mówi o tym paragraf 5 punkt 11) zgodnie z którym faktura winna posiadać kwotę podatku od sumy wartości sprzedaży netto towarów (usług), z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatku.
W takim przypadku wartość podatku wynosi:
(14,21 + 66,50) * 0,23 = 18,56 zł
wartość brutto wynosi:
(14,21 + 66,50) * 1,23 = 99,27 zł
Zwykle zły sposób wyliczenia podatku VAT na fakturze skutkuje jedno-groszową różnicą, jednak przy większej liczbie pozycji na fakturze liczba groszy może być nawet większa.
Poniżej zamieszczam dawno obiecywaną interpretację dotyczącą elektronicznej akceptacji e-faktur za pomocą radio buttona na stronie.
Na podstawie art. 14b § 1 i § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) oraz § 2 i § 6 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego (Dz. U. Nr 112, poz. 770 ze zm.) Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu działając w imieniu Ministra Finansów stwierdza, że stanowisko Pana przedstawione we wniosku z dnia 10 stycznia 2011 r. (data wpływu 18 stycznia 2011 r.) o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku od towarów i usług w zakresie akceptacji przesyłania faktur w formie elektronicznej – jest prawidłowe.
W dniu 18 stycznia 2011 r. został złożony ww. wniosek o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnej sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług w zakresie akceptacji przesyłania faktur elektronicznych.
Wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna i jest zarejestrowany jako płatnik podatku VAT. Zamierza prowadzić sprzedaż e-usług dla firm poprzez formularz na stronie internetowej. W formularzu zamówienia kontrahent będzie podawał swoje dane potrzebne do wystawienia dla niego faktury VAT, adres email, oraz będzie wybierał w jakiej formie chce otrzymać fakturę VAT. Wybór będzie dokonywany między tradycyjną fakturą papierową przesłaną pocztą a fakturą elektroniczną, poprzez pole wyboru formularza na stronie internetowej (radio button).
Czy tak wyrażona akceptacja na przesłanie faktury elektronicznej spełnia warunki § 3 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 17 grudnia 2010 r. (Dz. U. Nr 249, poz.1661) w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu, udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej.
Zdaniem Wnioskodawcy, punkt 2 paragrafu 3 rozporządzenia zezwala na akceptację w formie elektronicznej, przy czym nie precyzuje w jakiej formie ta akceptacja ma być wyrażona. Według Wnioskodawcy, tak wyrażona akceptacja spełnia warunki rozporządzenia.
Zgodnie z regulacją art. 106 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług z dnia 11 marca 2004 r. (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.) podatnicy, o których mowa w art. 15, są obowiązani wystawić fakturę stwierdzającą w szczególności dokonanie sprzedaży, datę dokonania sprzedaży, cenę jednostkową bez podatku, podstawę opodatkowania, stawkę i kwotę podatku, kwotę należności oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy, z zastrzeżeniem ust. 2, 4 i 5 oraz art. 119 ust. 10 i art. 120 ust. 16. Na podstawie delegacji zawartej w art. 106 ust. 8 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług Minister Finansów wydał rozporządzenie z dnia 28 marca 2011 r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 68 poz. 360). Należy zauważyć, iż w myśl § 19 ust. 1 ww. rozporządzenia faktury i faktury korygujące są wystawiane co najmniej w dwóch egzemplarzach, przy czym oryginał otrzymuje nabywca, a kopię zatrzymuje sprzedawca. Zgodnie z obowiązującym od 1 kwietnia 2011 r. nowym brzmieniem przepisu § 19 ust. 2 rozporządzenia, przepisu ust. 1 nie stosuje się do faktur i faktur korygujących przesyłanych w formie elektronicznej. W przypadku tych faktur sprzedawca przesyła je, w tym udostępnia, nabywcy, zachowując je jednocześnie w swojej dokumentacji.
Sposoby wystawiania i przekazywania faktur w formie elektronicznej reguluje rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 17 grudnia 2010 r. w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej (Dz. U. Nr 249, poz. 1661).
W myśl przepisów § 3 ust. 1 – 3 rozporządzenia, faktury mogą być przesyłane, w tym udostępniane, w formie elektronicznej w dowolnym formacie elektronicznym, pod warunkiem uprzedniej akceptacji tego sposobu przesyłania faktur przez odbiorcę faktury, zwanej dalej „akceptacją”.
Akceptacja albo jej cofnięcie może być wyrażona w formie pisemnej lub w formie elektronicznej. W przypadku cofnięcia akceptacji przez odbiorcę faktury wystawca faktury traci prawo do przesyłania temu odbiorcy faktur w formie elektronicznej od dnia następującego po dniu, w którym otrzymał powiadomienie od odbiorcy o cofnięciu akceptacji, chyba że strony uzgodnią inny termin utraty przez wystawcę prawa do przesyłania faktur w formie elektronicznej, nie dłuższy jednak niż 30 dni.
Stosownie natomiast do przepisu § 4 ww. rozporządzenia faktury mogą być przesyłane w formie elektronicznej pod warunkiem zapewnienia autentyczności pochodzenia i integralności treści faktury.
Pod pojęciem autentyczności pochodzenia faktury rozumieć należy pewność co do tożsamości dokonującego dostawy towarów lub usługodawcy albo wystawcy faktury, natomiast integralność treści faktury oznacza, że w fakturze nie zmieniono danych, które powinna zawierać faktura (§ 2 ust.1 pkt 1 i 2 rozporządzenia).
Zgodnie z brzmieniem § 2 ust. 2 rozporządzenia autentyczność pochodzenia i integralność treści faktury są zachowane, w szczególności, w przypadku wykorzystania:
bezpiecznego podpisu elektronicznego w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 18 września 2001r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450 z późn. zm.), weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, lub
Wskazać w tym miejscu należy, że aktualnie podatnik nie ma obowiązku stosowania określonych wcześniej technologii przesyłu faktur w postaci elektronicznej (bezpieczny podpis elektroniczny i system elektronicznej wymiany danych (EDI). Powyższe metody są jedynie przykładowym wyliczeniem i Podatnik może stosować inne, dowolne środki zapewnienia autentyczności i integralności faktury. Warunek ten musi być jednak spełniony.
Biorąc zatem pod uwagę powołane wyżej przepisy prawa i opisane we wniosku zdarzenie przyszłe stwierdzić należy, że nie istnieją żadne szczególne wymogi dotyczące samej formy i treści akceptacji wysyłania faktur w formie elektronicznej poza tym, że musi być ona wyrażona na piśmie lub w formie elektronicznej. Jedynym obowiązkiem, o którym należy pamiętać jest zagwarantowanie autentyczności pochodzenia i integralności treści faktur. W tej sytuacji przedstawione we wniosku stanowisko Podatnika należy uznać za prawidłowe.
PDF spełnia warunki efaktury?
Spółka we wniosku opisała procedurę sprawdzania autentyczności. Opiera się ona na sprawdzaniu adresu nadawcy wiadomości przesłanej pocztą elektroniczną. Dla osoby choć trochę znającej się na funkcjonowaniu poczty elektronicznej, wiadome jest że taką wiadomość można spreparować. Dla Izby Skarbowej na szczęście jest to wystarczający poziom zapewnienia autentyczności i z tak przesłanej faktury VAT będzie można odliczyć podatek VAT.
Podobnie jest w przypadku faktury przesłanej fax-em. Również taki dokument jest traktowany jako faktura VAT.
Od 1 stycznia 2011 wprowadzone zostały zmiany dotyczące faktur VAT. Faktury
VAT powinny dokumentować dokonanie sprzedaży, datę dokonania sprzedaży,
cenę jednostkową bez podatku, podstawę opodatkowania, stawkę i kwotę podatku,
kwotę należności oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy. Szczegółowo treść
faktur określają przepisy rozporządzenia o fakturach (art. 106 ust. 1 ustawy o VAT).
Jeżeli nabywców jest dwóch lub więcej, wtedy na fakturze powinny widnieć imiona i
nazwiska wszystkich. Nie przeszkadza to w odliczeniu przez nich podatku.
Faktura VAT oprócz obowiązujących treści może też zawierać dodatkowe adnotacje,
np. określenie terminu płatności lub warunków odbioru towarów, jeśli nie są
sprzeczne z wymaganymi elementami faktury.
Istnieją uproszczone, VAT RR oraz faktury wewnętrzne. Aby uniknąć problemów i błędów
przy wystawianiu faktur, warto przeanalizować wszystkie z nich. następujące
rodzaje faktur:dokumentujące sprzedaż podatników,
Dotyczą one odpłatnych dostaw i świadczeń usług na terytorium kraju, eksport oraz
wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów. Faktury VAT muszą być wystawiane
przez podatników zarejestrowanych jako podatnicy VAT czynni. W innym przypadku,
np. podatnicy korzystający ze zwolnienia podmiotowego lub wykonujący czynności
zwolnione przedmiotowo z podatku, powinni wystawiać rachunek. To samo
dotyczy rolników ryczałtowych sprzedających towary i świadczący usługi rolnicze.
Podatnik nie może zrezygnować z wystawienia faktury VAT, chyba że sprzedaż jest
dokonywana na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej.
W tym przypadku podatnik wystawia fakturę VAT tylko na życzenie nabywcy.
Podatnik z reguły wystawia standardową fakturę VAT. Istnieją jednak dwa wyjątki.
Jeżeli podatnik rozlicza VAT metodą kasową, to wtedy dokumentuje sprzedaż fakturą
VAT- MP. Oprócz szablonowych danych zawiera ona również napis” FAKTURA
VAT- MP oraz termin płatności należności określonej w fakturze. Z kolei jeżeli
podatnik świadczy usługi turystyczne lub zajmuje się dostawą towarów używanych,
kolekcjonerskich, antyków lub dzieł sztuki, w tym przypadku powinien wystawiać
fakturę VAT marżę.
Jest to rodzaj faktury, którą nabywca wystawia sprzedawcom. Faktury VAT RR
są wystawiane przez nabywców produktów rolnych i usług rolniczych od rolników
ryczałtowych. Dodatkowo do faktury RR sporządza się osobny dokument w dwóch
egzemplarzach, którego oryginał powinien posiadać nabywca, o następującej
treści: „Oświadczam, że jestem rolnikiem ryczałtowym zwolnionym od podatku od
towarów i usług na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku od towarów i
usług”.
Jest ona wystawiana przez polskiego podatnika, gdy prowadzi on sprzedaż towarów
poza granicami kraju. Dotyczy to przypadku gdy dana osoba nie jest zarejestrowana
jako podatnik w państwie, w którym dostarcza towary i świadczy usługi. Do faktury
uproszczonych stosuje się takie zasady, jak przy wystawianiu standardowych faktur
VAT z uwzględnieniem dwóch różnic:
nie zawierają one stawki i kwoty podatku oraz kwoty należności wraz z podatkiem.
Nie musi zawierać numeru NIP nabywcy zgodnie z § 25 ust. 3 rozporządzenia o fakturach
Faktura wewnętrzna powinna być wystawiona tylko w ściśle określonych sytuacjach.
Czynności podlegające dokumentowaniu przez tę fakturę to: opodatkowane
nieodpłatne dostarczanie towarów i świadczenie usług, wewnątrzwspólnotowe
nabycia towarów, import usług, dostawa towarów, dla której podatnikiem jest
nabywca oraz zwroty kwot dopłat, które powiększyły obrót podatników na podstawie
art. 29 ust. 1. W przypadku faktur wewnętrznych można je wystawiać zbiorczo,
np. raz na miesiąc lub kwartał. Żadne przepisy nie opisują, czy należy wystawić
jedną fakturę zbiorczą dokumentującą wszystkie czynności, czy każdy rodzaj
czynności osobno. Wybór należy do podatnika. Zbiorcze faktury wewnętrzne
powinny być wystawiane najpóźniej w ostatnim dniu okresu rozliczeniowego, którego
dotyczą lub w terminie do 7 dnia miesiąca następującego po zakończonym okresie
rozliczeniowym, którego dotyczy faktura.
Faktura wewnętrzna różni się kilkoma elementami od faktury „zwykłej”. Trzeba pamiętać, aby w tytule znalazł się napis „faktura wewnętrzna” i najlepiej gdyby w podtytule ująć jakiej czynności ona dotyczy. Można pominąć wpisywanie danych nabywcy oraz kwoty należnej za wykonanie czynności, gdy brakuje konkretnego nabywcy towaru lub usługi. Jest dopuszczalne też pominięcie numeru identyfikacji podatkowej kontrahenta, gdy faktura dokumentuje dostawy towarów, dla których podatnikiem jest nabywca, wewnątrzwspólnotowe nabycia towarów oraz import usług. Przepisy nie wskazują jednoznacznie czy na fakturze wewnętrznej podatnik powinien widnieć jako sprzedawca czy nabywca. Dopuszczalne jest również użycie innych nazw.
Wszystkie rodzaje faktur oprócz wewnętrznych należy sporządzić w dwóch egzemplarzach. Faktura wewnętrzna jest dokumentem, którego nie dostarcza się kontrahentom. Fakturę uproszczoną oraz wewnętrzną mogą wystawić nie tylko podatnicy zarejestrowani jako czynni.
Oprócz tych rodzajów faktur należy również wspomnieć o fakturze zaliczkowej. Fakturą tą dokumentuje się otrzymanie części lub całości należności (zaliczki, przedpłaty, zadatku lub raty) przed wydaniem towaru lub wykonaniem usługi.
Fakturę zaliczkową wystawia się nie później niż siódmego dnia od dnia, w którym otrzymano część lub całość należności od nabywcy oraz nie później niż siódmego dnia od dnia, w którym pobrano każdą kolejną część należności za dostawę towarów czy świadczenia usługi. Na fakturach zaliczkowych nie wpisuje się daty sprzedaży, jedynie datę otrzymania części lub całości należności, jeżeli jest inna niż data wystawienia faktury. Jeżeli faktura zaliczkowa obejmuje całą cenę brutto, podatnik nie ma obowiązku wystawiania faktur końcowych. Jeśli faktura zaliczkowa nie obejmuje ceny brutto, należy wystawić fakturę ostateczną, w której to pomniejsza się sumę wartości towarów lub usług o wartość otrzymanych części należności i kwotę podatku o sumę kwot podatku wykazanego w fakturach dokumentujących pobranie części należności.
Jeżeli zostały popełnione błędy w wystawionych fakturach, jest możliwość wystawienia faktury korygującej. Jednak należy pamiętać, że faktura korygująca dotyczy wyłącznie treści faktury pierwotnej. Istnieją cztery rodzaje faktur korygujących: wystawiane w razie udzielenia rabatu, wystawiane w przypadku zwrotu towarów, zwrotu kwot nienależnych oraz zwrotu zaliczki, wystawiane w razie podwyższenia ceny oraz faktury korygujące wystawiane w razie stwierdzenia pomyłki.
Zdarza się czasami, że na skutek błędów podatnicy wystawiają faktury niedokumentujące rzeczywistej sprzedaży, czyli tzw. „puste” faktury. Podatek VAT wynikający z „pustych” faktur należy wpłacić do urzędu skarbowego bez uwzględniania go w składanych deklaracjach VAT.
Od 1 stycznia 2011 roku zmieniły się regulacje dotyczące przesyłania faktur drogą elektroniczną. Aktualnie jeśli odbiorca nie cofnął zgody na otrzymywanie faktur w formie elektronicznej, nie ma przeszkód, aby wystawiane były do nich faktury korygujące czy duplikaty w formie papierowej. Istnieje też możliwość wystawienia w formie elektronicznej duplikatu faktury wystawionej w formie papierowej.
Kasy fiskalne u lekarzy i prawników
1 maja weszły przepisy, według których obrót w gabinetach lekarskich i kancelariach prawnych będzie musiał być rejestrowany za pomocą kas rejestrujących. Według szacunków Ministerstwa Finansów z tego powodu może być zainstalowanych 300 tys. nowych kas fiskalnych.
Zwolnienie z takiego obowiązku dotyczy podatników, których roczny obrót jest mniejszy od 40 tys albo 20 tys w przypadku nowych firm.
Paragon zamiast faktury?
Sejmowa komisja ‚Przyjazne Państwo’ pracuje na projektem, który umożliwiłby stosowanie paragonów zamiast faktur VAT w odniesieniu do usług gastronomicznych czy parkingowym (zniknie obowiązek wystawia faktur dla firm). Zdaniem ekspertów ten projekt jest niezgodny z dyrektywą unijną. Dyrektywa dopuszcza stosowanie faktur uproszczony dla małych kwot, ale paragon fiskalny nie spełnia takich warunków. Nie ma na nim wyszczególnionego nabywcy.
Taka zmiana będzie miała kluczowe znaczenie dla przedsiębiorców będących płatnikami podatku VAT. Zdaniem części ekspertów nie będą oni mogli odliczyć podatku VAT od takiego zakupu. Według innych podobnie jak paragon za przejazd autostradą, taki paragon będzie traktowany jak faktura VAT.
Wysokie ceny paliw
Inflacja nabiera tempa na całym świecie. W stanach zjednoczonych zanotowano rekordowe ceny w wysokości 2,90 zł za litr benzyny. Budzi to wielki niepokój wśród konsumentów i analityków. Zdaniem rządu Baracka Obamy jest to wynik spekulacji (skąd my to znamy?) na rynku surowców. W ciągu niespełna roku benzyna podrożała o 30%.
Główną przyczyną rosnącej inflacji jest to, że FED drukuje dolary na skalę przemysłową dla ‚pobudzenia gospodarki’ w celu reelekcji Baracka Obamy.
Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące wskaźnika inflacji w poprzednim miesiącu. Rok do roku wzrost cen wyniósł aż 4,3%. Najbardziej zdrożała żywność i paliwa bo aż o 7,3% i 13,9%. Jest to spowodowane głównie czynnika zewnętrznymi. Większość ekonomistów spodziewała się wysokiego poziomu inflacji, jednak nikt nie przewidział że będzie to powyżej 4%. Nie ulega więc wątpliwości że Rada Polityki Pieniężnej dostała silny argument do kontynuowania podwyżki stóp procentowych. Podwyżka stóp powinna spowolnić dynamikę wzrostu cen z tego powodu że wzmocni naszą walutę (złagodzi czynniki zewnętrzne wzrostu cen) i przyhamuje popyt.
Zanim wyślemy fakturę w formie elektronicznej do nabywcy, najsamprzód musimy uzyskać od niego akceptację tego rodzaju dokumentów.
Czy akceptacja faktury elektronicznej, wyrażona poprzez pole wyboru formularza na stronie www, spełnia warunki nowego rozporządzenia dotyczącego przesyłania faktur w formie elektronicznej? Takie zapytanie zawarłem we wniosku o wydanie interpretacji podatkowej, wysłanym do Izby Skarbowej w Poznaniu, na początku stycznia.
Wkrótce zamieszczę treść odpowiedzi jaką udało mi się uzyskać.
Nowe dowody osobiste – spore opóźnienie
Jeszcze kilka miesięcy temu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapewniało że już 1 lipca 2011 będziemy mogli się posługiwać nowymi dowodami osobistymi wyposażonymi w podpis elektroniczny. Wszystko wskazuje jednak na to, że nowe dokumenty będą dopiero wydawane od 2013 roku… Wszystko z powodu przeciągających się i oprotestowywanych przetargach, które miały wyłonić producenta nowych dowodów. Jest to bardzo zła wiadomość i na pewno opóźni rozwój e-administracji i e-gospodarki w Polsce. Mam nadzieje że zapowiadane wdrożenie profilu zaufanego w ePUAP również nie skończy się fiaskiem.
Faktura VAT za internet wysłana mailem a ulga
Zbliża się okres składania rocznych rozliczeń podatku dochodowego za rok 2010. Mamy jeszcze czas do końca kwietnia na złożenie zeznania (w praktyce trochę dłużej ze względu na dni wolne) Tymczasem wraca problem ‚faktur papierowych’ przesłanych mailem. Otóż zgodnie z obowiązującym w 2010 rozporządzeniem takie dokumenty nie były fakturami. W związku z tym że z ulgi można skorzystać tylko w przypadku udokumentowania wydatków fakturą i potwierdzeniem zapłaty, zdaniem MF takie dokumenty nie uprawniają do skorzystania z ulgi podatkowej za internet.
Jest to całkiem duży problem, dlatego że spora liczba providerów internetowych w ten sposób wysyła faktury.
‚Prawdziwe’ faktury elektroniczne będą jak najbardziej respektowane przez fiskusa.
Innym problemem jest to że często wraz z internetem sprzedawane są inne usługi takie jak telewizja czy telefon. Odliczyć można tylko wydatki na internet.
Faktury Pocztą Polską jednym kliknięciem?
Serwis wfirma.pl we współpracy z postivo.pl uruchomił usługę wysyłki faktur papierowych prosto z systemu. Jest to wyśmienita usługa dla osób, które są zrażone funkcjonowaniem naszego państwowego molocha. Zamiast tracić czas w kolejkach na poczcie, można wysłać faktury nie wstając z fotela.
Ceny usługi zaczynają się już od około 2 złotych netto za przesyłkę.
Minister Finansów Jacek Rostowski napisał list do Leszka Balcerowicza w sprawie reformy z OFE. Poniżej zamieszczam treść tego listu.
Szanowny Panie Profesorze, Drogi Leszku!
Znamy się od ponad 30 lat i dlatego spór, który nas podzielił wokół reformy OFE, jest
zapewne tak samo bolesny dla Ciebie jak i dla mnie. Jest także bolesny dla całego środowiska
reformatorskiego, jak i dla członków i sympatyków Platformy Obywatelskiej, która jest
przecież jedyną polityczną siłą reformatorską w Polsce.
Dlatego chcę na samym początku jasno powiedzieć: reforma emerytalna z 1998 roku była
wielkim krokiem na drodze polskich reform. To ta reforma zapewnia, że w przyszłości nasz
system emerytalny będzie zrównoważony, i to dzięki niej Polska ma – według MFW
i Komisji Europejskiej – najlepsze wskaźniki długoterminowego zbilansowania finansów
publicznych w Europie (w okresie do 2060 roku).
System stworzony w 1998 roku składa się z trzech części, na które idą nasze składki. Jedna
część to pierwszy filar nowego (zrównoważonego) systemu w ZUS. Należy jasno
powiedzieć: ta pierwsza część została świetnie zaprojektowana. Na I filar idzie trochę więcej
niż 3/5 naszych składek, i dlatego ok. 3/5 naszych emerytur będą wypłacane z tej części
zreformowanego systemu emerytalnego. Co do tej części wszyscy się zgadzamy, że to wielkie
osiągnięcie ostatnich 20 lat i nikt z nas nie zamierza w jakimkolwiek stopniu poddawać
w wątpliwość znaczenia tej reformy.
Druga część naszych składek, trochę mniej niż 1/5, idzie na zakup akcji przez OFE. Ta część
spełnia kilka ważnych funkcji: rozwija rynek kapitałowy, w pewnym stopniu ułatwia
prywatyzacje i – o ile zwrot z akcji jest wyższy niż waloryzacja w ZUS (co jednak nie jest
pewne) – daje przyszłym emerytom wyższą emeryturę. Choć ta część nowego systemu
znacząco zwiększa wydatki państwa (o około 9 mld. złotych w tym roku) to rząd jedynie
przejściowo ją zmniejsza (o ok. 3 mld. złotych) – z uwagi na dobrze znane skutki światowego
kryzysu gospodarczego dla finansów publicznych. A od 2015 będzie ona miała większy
udział w naszych składkach niż obecnie.
W ocenie tej części reformy również się nie różnimy i nigdy nie różniliśmy. Wbrew temu,
co mówisz w swoim wywiadzie w Tygodniku Powszechnym, nigdy nie powiedziałem,
że „OFE to rak” i świadomie tego nie zrobiłem z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze,
zawsze krytykowałem jedynie system wprowadzony w 1998 roku, a nie ludzi czy instytucje.
Dlatego też użyłem wyraz „II filar” , a nie „OFE”. Po drugie, moje sformułowanie dotyczyło
jedynie części obligacyjnej II filara i bardzo wyraźnie zaznaczyłem to w swoim tekście.
Apeluję do Ciebie o uważną lekturę moich tekstów i proszę, żebyś nie używał moich cytatów
w zmieniony – wypaczający sens moich słów – sposób. Bo inaczej skłonny będę przyznać
Ci rację, że taka debata to rzeczywiście debata „głuchych”.
Problem z reformą emerytalną z 1998 roku tkwi jedynie w jej ostatniej, trzeciej części,
na którą idzie trochę ponad 1/5 naszych składek (ok. 14 mld. złotych, a razem z kosztem
odsetek wynikających z wcześniej zakupionych przez OFE obligacji państwowych 23 mld.
złotych). Tę część naszych składek OFE i tak muszą inwestować w obligacje skarbu państwa.
Moim zdaniem takie rozwiązanie nie ma sensu i tu wyraźnie różnimy się w ocenie tej
reformy. Dlatego, rząd chce tę część przyszłych składek (około 14 mld złotych) przenieść na
nowe sub-konta w ZUS, aby nie powodowała ona co roku olbrzymich wydatków i nie
generowała dodatkowego olbrzymiego długu publicznego. Gdyby nie ta trzecia część
systemu, to nasz dług publiczny byłby o ponad jedną szóstą niższy, czyli o 130 mld. złotych, i
Polska byłaby zaliczana do bardzo nisko zadłużonych krajów Unii Europejskiej. Co więcej,
jeśli nie wprowadzimy przygotowanej przez rząd reformy OFE, to ten dług będzie
stale – niepotrzebnie – rósł.
Chcę jednak wyraźnie powiedzieć, że w naszej reformie II filara nie ma mowy o przeniesieniu
do ZUS już zgromadzonych aktywów. Jestem stanowczo takiej zmianie, w stylu węgierskim,
Nasza reforma OFE nie odbędzie się kosztem przyszłych pokoleń.
Drogi Leszku! Wszystkie trzy części zreformowanego systemu zapewniają zbilansowanie
wpłat składek i wypłat emerytur w przyszłości, i to jest wielkie osiągnięcie ojców reformy:
Premiera Jerzego Buzka, Jerzego Hausnera i Twoje. Zmiany, które wprowadza obecny rząd
w systemie emerytalnym w żaden sposób tego osiągnięcia nie podważą!
Kiedy się przesuwa część składki (trochę ponad 1/5) z jednego stabilnego i zbilansowanego
w przyszłych latach systemu do drugiego – który także jest zbilansowany w przyszłych
latach – to nie powoduje to zachwiania zbilansowania całości. Tak właśnie robi rząd.
Dlatego nie można mówić, jak czasami to robisz, że zmiany proponowane przez rząd odbędą
się kosztem przyszłych emerytów lub podatników. Takie stwierdzenie jest, niestety,
nierzetelne. Przypomnę: część składki, która będzie inwestowana w akcje i która może, choć
nie musi, dać wyższą emeryturę w przyszłości, będzie – według projektu rządowego –
zwiększona, a nie zmniejszona po 2015r.
Ale najważniejsze jest to, że projekt rządowy zmniejszy obciążenie przyszłych pokoleń
Polaków zupełnie niepotrzebnym długiem. Dług ten zagraża bezpieczeństwu finansów
publicznych, obniża tzw. „rating” polskich firm (zwiększając ich koszty kapitału) i obarcza
przyszłe budżety, czyli przyszłych podatników wyższymi kosztami obsługi długu a wobec
tego potencjalnie wyższymi podatkami.
Niektórzy twierdzą, że rząd odwrócił się od reform w systemie emerytalnym. Jest wprost
przeciwnie. To rząd Donalda Tuska jest pierwszym, który kontynuuje Wasze reformy.
To nasz rząd w 2008 roku wprowadził emerytury pomostowe, dzięki czemu ukróciło się
nabywanie nowych uprawnień do wczesnych emerytur, co spowoduje, że do 2015 roku (czyli
w ciągu 6 lat) przeciętny wiek emerytalny wzrośnie o 3 lata. To nasz rząd zniósł przywileje
emerytalne dla byłych pracowników Służby Bezpieczeństwa. I to nasz rząd obecnie
opracowuje tak długo odkładaną reformę emerytur i rent mundurowych. 1
A teraz, drogi Leszku, jeśli pozwolisz, spróbuję odpowiedzieć na Twoje kolejne zastrzeżenia
do projektu rządowego.
OFE nie są mniej zagrożone od I filara w ZUS przez (nie)świętych Mikołajów, czyli
przez nieodpowiedzialnych populistycznych polityków.
Ty ten argument ładnie streściłeś tak: w OFE są prawdziwe pieniądze, a w ZUS
(czyli zreformowanym w I filarze) są jedynie „obietnice polityków”. Po pierwsze, zarówno
pieniądze w I filarze, jak i środki przekazane do OFE, a następnie zainwestowane w obligacje
są na bieżąco wypłacane obecnym emerytom. Można więc powiedzieć, że 100% środków
przekazywanych do ZUS i ponad 60% środków przekazywanych do OFE to obietnice
polityków, a nie realne pieniądze. A rząd zamierza zwiększyć – a nie zmniejszyć – środki
przekazane do OFE na zakup akcji.
Po drugie, niestety, mylisz się, jeśli naprawdę sądzisz, że populistyczni politycy nie mogliby
dobrać się – nawet łatwiej – do oszczędności Polaków w OFE niż do systemu waloryzowania
w I filarze i na nowych sub-kontach w ZUS. Wezmę pierwszy przykład z brzegu:
populistyczny rząd mógłby zmianą jednego rozporządzenia wymóc na OFE inwestowanie
dowolnej części ich środków – nawet całości – w 2-letnich obligacjach skarbu państwa
denominowanych w euro (oprocentowanie 1,8 procent!). Na skutek takiego ruchu,
zyskowność kont w OFE spadłaby o ponad 2/3. A żeby zmienić sposób waloryzacji w ZUS,
to taki rząd musiałby zmienić ustawę w parlamencie, co jak wiesz jest znacznie trudniejsze
niż prosta zmiana rozporządzenia przez rząd. Co więcej, rząd, który jest w stanie zmieniać
ustawy, będzie – aby uzyskać pieniądze na kiełbasę wyborczą – w stanie zmienić
opodatkowanie PTE, które zarządzają OFE, lub nawet opodatkować konta w OFE.
Niestety, jest jeszcze gorzej! Nowy tzw. „ład gospodarczy” Unii Europejskiej będzie
zawierał wymóg aby wszystkie nowe emisje obligacji skarbowych krajów strefy euro
zawierały tzw. „klauzule wspólnego działania” („common action clauses”, czyli CACs).
Kiedy Polska przystąpi do strefy euro, to ten wymóg także będzie nas obowiązywał.
Jak dobrze wiesz CACs-y oznaczają, iż będzie obniżana wartość obligacji skarbowych kraju
którego finanse publiczne popadną w kłopoty, i który skorzysta z pomocy unijnej tak jak
Grecja lub Irlandia. Gdyby Polska popadła w kłopoty z powodu działań przyszłych
(nie)świętych Mikołajów, co wtedy stałoby się z wartością obligacji skarbowych
zgromadzonych w OFE? Czy utrzymałyby nawet swoją wartość nominalną? Na pewno nie!
Ważne, żebyś mówiąc o I filarze, jako bardziej zagrożonym działaniem polityków zastrzegł,
że zagrożenia te dotyczą tylko i wyłącznie przyszłej waloryzacji emerytur. Konstytucja chroni
bowiem kwoty już zapisane na indywidualnych kontach w ZUS przed jakimkolwiek
zmniejszeniem.
Poza tym, miej zawsze na względzie fakt iż populistyczni politycy, przed którymi chcesz
chronić system emerytalny, raczej nie będą skłonni obniżyć przyszłych emerytur. Podwyżka
emerytur nie pokryta wyższą składką, którą populistyczni politycy mogliby zaproponować,
będzie się wiązać z powstaniem niedoboru w I filarze w ZUS. Wszyscy więc powinni, przede
wszystkim, nastawić się na ochronę systemu przed takimi zakusami, a nie straszyć
przesunięciem składki z jednej do drugiej części zbilansowanego systemu.
Reforma rządowa nie osłabi wzrostu gospodarczego Polski, wręcz przeciwnie powinna
go przyspieszyć.
I to z najprostszej z możliwych przyczyn: część składki, która idzie na zakup akcji przez OFE,
i która może się przyczynić do wzrostu gospodarczego poprzez rozwój rynku kapitałowego
nie będzie zmniejszona, lecz zwiększona. Co więcej, dając ulgę podatkową na dodatkowe
dobrowolne rzeczywiste oszczędności, stanowiące nową dodatkową 1/5 obecnej składki, rząd
stwarza, tym którzy będą chcieli z tego skorzystać, możliwość zainwestowania po 2015 roku
w akcje więcej niż całość obecnych składek, które idą do OFE. Z tych dwóch powodów, rząd
zwiększa możliwości rozwojowe naszej gospodarki.
Co się stanie z oszczędnościami wynikającymi z tego, iż część składki inwestowana
w obligacje skarbowe (i jedynie ta część) nie będzie przekazywana do OFE? I jak ta zmiana
wpłynie na nasz wzrost gospodarczy?
Dzięki regule wydatkowej, te oszczędności nie mogą być przejedzone. Póki Polska (tak jak
23 inne kraje UE) – na skutek światowego kryzysu – podlega unijnej procedurze nadmiernego
deficytu, całość tych środków będzie przekazywana na obniżenie długu publicznego
i deficytu.
Ale co po tym za trzy lata, kiedy reguła wydatkowa już nie będzie obowiązywała? Musimy
zdecydować jako społeczeństwo na co lepiej się opłaca te środki wydawać. Czy lepiej
je przekazywać do OFE, czy lepiej:
Dalej obniżyć dług publiczny i deficyt?
Obniżyć podatki?
Wykorzystać te środki do współfinansowania projektów unijnych?
Inwestować w naukę i szkolnictwo wyższe lub w infrastrukturę drogową czy
kolejową?
Inwestować w naprawdę efektywną politykę pro-rodzinną która zapewni,
że w przyszłości będzie więcej pracujących, i dzięki temu emerytury (z obu filarów
nowego systemu) będą wyższe?
Proszę zauważ, że dokładnie tak jak Ty uważam obniżenie długu publicznego i podatków
jako bardzo intratną inwestycję dla naszego kraju, która skutkuje szybszym wzrostem
gospodarczym kraju. W przypadku długu wynika to z faktu, iż wyższy dług obniża tzw.
„rating” polskiego państwa i wobec tego także „rating” polskich firm prywatnych,
zwiększając w ten sposób ich koszty kapitału.
Jestem głęboko przekonany, że środki o których mówimy wpłyną bardziej pozytywnie
na bogacenie się Polski i Polaków, jeśli będą „inwestowane” w każdą z tych pięciu
możliwości, niż jeśli będą bezsensownie przekazywane OFE, aby one za nie kupowały
obligacje skarbowe, a uzyskane z tej transakcji przez budżet pieniądze szły do ZUS
na wypłatę bieżących emerytur.
Leszku, w swoich wystąpieniach medialnych często używasz argumentu, że OFE
to „niewielki” wydatek w porównaniu z całością wydatków publicznych. Ale wydatek, nawet
mały, jeśli jest bezsensowny, powinien być usunięty pierwszy. A wydatki na OFE nie są
bynajmniej takie małe: przekazujemy 24 mld. złotych składek do OFE w tym roku. Z tego
14 mld. złotych zupełnie niepotrzebnie idzie na zakup obligacji skarbowych, które emitujemy
po to aby znaleźć pieniądze na bieżące emerytury, pieniądze których nie mamy bo…?
Bo przekazaliśmy je do OFE na składki! To 2/3 środków które wydajemy co roku na budowę
dróg. Cały dochód z tegorocznej podwyżki VAT pokryje w tym roku jedynie trochę ponad
4 miesiące tych zupełnie niepotrzebnych wydatków budżetowych. A nie wolno zapomnieć,
że ten dług (razem z zaciągniętym w tym celu w latach poprzednich) musi jeszcze być
oprocentowany, co powoduje dodatkowe 8,5 mld. złotych wydatków.
Nie jest prawdą, że tylko przekazywanie tak dużej składki do OFE będzie
WYMUSZAŁO cięcia wydatków na przyszłych rządach.
Po lekturze Twojego wywiadu dla Dziennika Gazety Prawnej z 11 lutego nabrałem
przekonania, że zdajesz sobie sprawę z tego, że system OFE, w części w której nakręca
spiralę długu – gdyby oceniać go ekonomicznie – nie ma sensu. Przekonanie to wynika
z faktu, że wielokrotnie przywołujesz taki argument: system OFE, generując dług, zmusza
wszystkie rządy do reform, prywatyzacji i cięcia wydatków. Traktujesz więc system OFE jako
swoisty „fundusz presji reform” – jak je nazwał Bogusław Grabowski. Uznajesz, że jeśli
generuje on dług, to nawet lepiej, bo tym samym zmusza do szukania oszczędności w innych
obszarach, a także wymusza prywatyzację.
Niestety, drogi Leszku, 11 lat funkcjonowania tego „systemu presji reform” jest najlepszym
dowodem na to, że system ani nie wymusza reform, ani nie wpływa na szybszą prywatyzację.
Mimo istnienia tego „funduszu presji” już za czasów rządów SLD wycofano się z reformy,
która włączyła do powszechnego systemu emerytalnego górników i służby mundurowe.
Później, przez 10 lat, aż do rządu Platformy Obywatelskiej i PSL, nikt nie zdecydował się
na domknięcie systemu emerytalnego poprzez ograniczenie przechodzenia na wcześniejszą
emeryturę. Także tempo prywatyzacji w czasie rządów PiS pokazuje bardzo dobitnie,
że „fundusz presji reform” nie wywiera żadnej presji.
Ale czy naprawdę jest tak, że bez konieczności przekazywania składki do OFE, przyszłe
rządy nie będą chciały ograniczać innych wydatków? Uważam, że Twój „fundusz
wymuszenia reform” jest nie tylko nieskuteczny, ale także niepotrzebny. Wystarczy
popatrzeć na wydatki publiczne ostatnich kilku lat. Jeśli odejmiemy od wydatków
publicznych te które są finansowane ze środków europejskich, składki przekazywane do OFE
i koszt obsługi długu wynikającego z przekazywanych w przeszłości składek, to według
prognoz MF w tym roku relacja pozostałych wydatków publicznych do PKB będzie najniższa
od początku transformacji (tak samo niska była jednie w przedkryzysowym 2007r). Jeśli
odejmiemy od tych wydatków także współfinansowanie projektów unijnych ze środków
polskich, to w tym roku ta relacja będzie bezkonkurencyjnie najniższa od początku
transformacji!
Dlaczego tak jest? Nie z powodu przekazywania składek do OFE. Powód jest dużo prostszy.
To nasza reguła wydatkowa wymusza te oszczędności, zupełnie bez konieczności
przekazywania kolosalnych kwot do OFE.
Co więcej, nowy unijny ład gospodarczy, który jest silnie popierany przez Polskę, będzie
dużo bardziej skutecznie niż dziś ograniczał deficyty sektora publicznego. To także będzie
(dużo mniej kosztownie niż OFE) wymuszało oszczędności.
Może było inaczej w przeszłości, ale dziś dzięki regule wydatkowej i nowemu unijnemu
ładowi gospodarczemu, OFE nie są potrzebne jako swoisty „fundusz wymuszania reform”.
Mamy na to lepsze, i dużo tańsze, mechanizmy.
Musimy jako Polska szybko obniżyć deficyt sektora publicznego z ok. 7,9% PKB w 2010
roku do poniżej 3%. Komisja wymaga aby tak się stało przed 2013 rokiem.
Próbowaliśmy co prawda negocjować z KE inny sposób liczenia tej 1/3 długu publicznego,
która wynika z II filara systemu emerytalnego. Ale niestety, udało się wywalczyć jedynie
innego rodzaju ustępstwa. Te sprawią, że w przyszłości Polska nie będzie „karana” w ramach
nowo nałożonej procedury nadmiernego deficytu za tę część jej długu i deficytu, która
wynika z systemu OFE. Nigdy jednak nie było szans na uzgodnienie innego sposobu liczenia
długu publicznego. Taka zmiana wymagałaby nie tylko zgody KE, ale także jednomyślnej
akceptacji wszystkich państw członkowskich. Zresztą, przebieg i zakres negocjacji
z KE powinien być Ci znany, skoro Ludwik Kotecki – mój Sekretarz Stanu – wysyłał Ci
drogą e-mejlową szczegółową informację w tej sprawie.
Propozycje FOR
Leszku, oszczędności które wyliczyłeś dają w 2011 roku jedynie 3,5 mld. złotych, nawet
zakładając, że można by na nie wszystkie uzyskać zgodę parlamentu w roku wyborczym
i że parlament zdążyłby je uchwalić tak, aby miały one skutki jeszcze w tym roku.
To po prostu za mało! Reforma OFE zmniejszy wydatki publiczne w tym roku o 11 mld.
I nie warto dociekać, który powód wdrożenia zmian w OFE jest istotniejszy: obniżenie
deficytu dziś czy poprawa stanu finansów publicznych w długim okresie. Dla dzisiejszych
emerytów pierwszy powód jest ważniejszy, dla przyszłych – drugi.
Reforma emerytalna z 1998r – choć z wyjątkiem jednej części bardzo dobra – nie była
bardziej „umową społeczną” niż jakakolwiek inna ustawa, czy dobra czy zła.
Kiedy wprowadzano reformę w 1998 roku zakładano, że będzie ona monitorowana
i dostosowywana w miarę potrzeby. Tak właśnie dziś robi rząd. Przecież system emerytalny
po zmianach, które rząd wprowadza teraz także będzie wymagał monitorowania i – może się
okazać – zmian. Na przykład, gdyby się okazało za 5 lub 10 lat, że część składki idąca
na zakup akcji przez OFE bardzo się składkowiczom opłaca i, że finanse publiczne na to stać,
to przyszły rząd będzie mógł tę część składki zwiększyć kosztem tej, która idzie do ZUS.
Ojcowie reformy napisali wprost w tzw. zielonej księdze („Bezpieczeństwo dzięki
różnorodności”, str. 108) „Pierwszym problemem, z którym musimy sobie poradzić najpierw,
jest finansowanie zwiększonego z tytułu ubezpieczeń społecznych deficytu skonsolidowanego
sektora finansów publicznych. Jeśli tego problemu nie rozwiążemy, w ogóle nie możemy
rozpocząć reformy.” Niestety tak nie zrobiono. Reforma z 1998 roku nie domyka się
finansowo, jeśli chodzi o jej skutki dla finansów publicznych. Czas to zmienić! Co więcej,
reformy której nie zapewniono koniecznego finansowania, nie można nazwać „umową
społeczną”, jakkolwiek by nie była ona świetna w pozostałych swoich aspektach.
Drogi Leszku, reforma OFE którą wprowadza nasz rząd, utrzymuje silne strony systemu
emerytalnego, który został stworzony w 1998r i nawet je wzmacnia (np. nieco zwiększa część
składki idącej na zakup akcji od 2015r., wprowadza ulgę podatkową na dodatkowe
oszczędności w III filarze). Jednocześnie zmniejszamy zagrożenie dla finansów publicznych
wynikające z nieudanej 1/5 reformy 1998 roku – tej dzięki której część składki idzie zupełnie
niepotrzebnie na inwestycje OFE w obligacje skarbowe. I robimy to bez żadnego
uszczerbku dla przyszłych emerytów, ale z korzyścią dla przyszłych podatników.
Jak chyba udało mi się udowodnić, środki w OFE nie są w żaden sposób lepiej
zabezpieczone przed zakusami tych, których słusznie nazywasz „(nie) świętymi Mikołajami”
niż te, które będą w przyszłości na specjalnych sub-kontach w ZUS.
Po naszej reformie, system emerytalny będzie taki sam bezpieczny jak dziś, emerytury będą
takie same lub nieco wyższe, skutki dla wzrostu gospodarczego będą pozytywne (niższy dług
publiczny, i możliwość niższych podatków lub wyższych wydatków pro-rozwojowych, takich
jak na infrastrukturę, naukę lub politykę pro-rodzinną).
Dzięki regule wydatkowej i nowemu ładowi gospodarczemu Unii Europejskiej przyszłe
rządy będą dalej musiały wprowadzać wszystkie możliwe oszczędności.
Mam nadzieję, że jesteś gotów wziąć pod uwagę moje argumenty. Jeśli nie, to jeszcze raz
proponuję abyśmy nasze poglądy porównali w publicznej rozmowie, w radio lub w telewizji,
tak aby Polacy mogli sami się przekonać kto ma więcej racji. Jest to szczególnie ważne dla
15 milionów przyszłych emerytów, którzy pozostają zdezorientowani. A może jeden z nas
wtedy przekonałby drugiego?
Stało się już nową świecką tradycją, że w pierwszą sobotę marca urzędy skarbowe w całej Polsce organizują dzień otwarty.
Urzędy będzie można odwiedzić jutro (5 marca 2011) w godz. 9 do 13. Przy tej okazji przygotowano różnego rodzaju konkursy i niespodzianki. Jak czytamy na stronie
Ministerstwa Finansów, akcja z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem. W zeszłym roku wzięło w niej udział ponad 70 tysięcy osób.
MF opublikowało nowe schemy
Ministerstwo Finansów opublikowało 11 lutego schemy deklaracji VAT-7 w wersji 12, która obowiązuje od 2011 roku.
Kiedy nowe e-deklaracje?
Już od 4 stycznia dostępna jest nowa wersja deklaracji VAT-7 z numerkiem 12. Tymczasem serwis e-deklaracje.gov.pl prowadzony przez Ministerstwo Finansów nadal nie opublikował dokumentacji potrzebnej do wysyłki takich deklaracji w formie elektronicznej. System e-deklaracje nie jest w ogóle przygotowany na odbieranie takich deklaracji.
25 lutego mija termin składania deklaracji za styczeń, co w takim razie powinni zrobić podatnicy? Jeszcze przez kilka miesięcy można wysyłać stare deklaracje w wersji 11.
Jakie będą skutki podwyżki podatku VAT?
Poniżej zamieszczam interpelację poselską w tej sprawie.
Szanowny Panie Ministrze! Z badań przeprowadzonych przez Krajową Izbę
Gospodarczą wynika, że przedsiębiorcy obawiają się niestabilnej sytuacji
podatkowej związanej z podwyżką VAT. Oznacza to zmniejszenie konsumpcji,
co może negatywnie wpłynąć na polskich przedsiębiorców. Ponadto nie ma
jeszcze żadnych przepisów wykonawczych i nikt nie wie, w jaki sposób
wprowadzać nowe stawki. Nie wiadomo na przykład, czy trzeba zrobić
ubruttowienie towaru. Obawy przedsiębiorców dotyczą także uchwalonego
zmniejszenia możliwości odpisywania VAT od paliw czy też zakupywanych na
użytek firmowy pojazdów oraz pojawiających się sygnałów o możliwym
wzroście składek rentowych. Następstwa podwyżki VAT będą długofalowe.
Podwyżka VAT z 0 do 5% na książki, rosnący VAT na ubrania i buty dla dzieci
stawiają nas w czołówce państw europejskich pod względem obciążenia tym
podatkiem.
W związku z powyższym pytam Pana Ministra: Jaki wpływ na kondycję
polskich przedsiębiorstw będzie miała podwyżka VAT?
Rozporządzenie w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej
Pojawiła się ostateczna wersja rozporządzenia w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej.
Poniżej zamieszczam treść dokumentu.
w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz
trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej2)
Na podstawie art. 106 ust. 10 i 11 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i
usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535, z późn. zm3)) zarządza się, co następuje:
2) zasady przechowywania oraz tryb udostępniania organowi podatkowemu lub organowi
kontroli skarbowej faktur przesyłanych drogą elektroniczną.
1) autentyczności pochodzenia faktury – rozumie się przez to pewność co do tożsamości
dokonującego dostawy towarów lub usługodawcy albo wystawcy faktury;
2) integralności treści faktury – rozumie się przez to, że w fakturze nie zmieniono danych,
które powinna zawierać faktura.
2. Autentyczność pochodzenia i integralność treści faktury są zachowane, w szczególności,
w przypadku wykorzystania:
1) bezpiecznego podpisu elektronicznego w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 18
września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450, z późn. zm.4)),
weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, lub
2) elektronicznej wymiany danych (EDI) zgodnie z umową w sprawie europejskiego
modelu wymiany danych elektronicznych5), jeżeli zawarta umowa, dotycząca tej
wymiany, przewiduje stosowanie procedur gwarantujących autentyczność pochodzenia
faktury i integralność jej danych.
§ 3. 1. Faktury mogą być przesyłane, w tym udostępniane, w formie elektronicznej w
dowolnym formacie elektronicznym, pod warunkiem uprzedniej akceptacji tego sposobu
przesyłania faktur przez odbiorcę faktury, zwanej dalej „akceptacją”.
2. Akceptacja albo jej cofnięcie może być wyrażona w formie pisemnej lub w formie
3. W przypadku cofnięcia akceptacji przez odbiorcę faktury wystawca faktury traci prawo do
przesyłania temu odbiorcy faktur w formie elektronicznej od dnia następującego po dniu, w
którym otrzymał powiadomienie od odbiorcy o cofnięciu akceptacji, chyba że strony uzgodnią
inny termin utraty przez wystawcę prawa do przesyłania faktur w formie elektronicznej, nie
dłuższy jednak niż 30 dni.
§ 4. Faktury mogą być przesyłane w formie elektronicznej pod warunkiem zapewnienia
autentyczności pochodzenia i integralności treści faktury.
§ 5. W przypadku przesyłania temu samemu odbiorcy jednocześnie kilku faktur w formie
elektronicznej dane wspólne dla poszczególnych faktur mogą zostać podane tylko raz, o ile dla
każdej faktury są dostępne wszystkie te dane.
§ 6. Faktury przesłane drogą elektroniczną są przechowywane w podziale na okresy
rozliczeniowe w dowolny sposób zapewniający:
autentyczność pochodzenia, integralność treści i czytelność tych faktur od momentu
ich wystawienia do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania
organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej na żądanie, zgodnie z
odrębnymi przepisami, bezzwłoczny dostęp do faktur.
§ 7. Faktury przesłane w formie elektronicznej mogą być przechowywane w formie
elektronicznej poza terytorium kraju pod warunkiem zapewnienia organowi podatkowemu lub
organowi kontroli skarbowej, za pomocą środków elektronicznych, dostępu on-line do tych
§ 8. Faktury przesłane w formie elektronicznej i przechowywane w tej formie udostępniane
są organowi podatkowemu i organowi kontroli skarbowej w trybie umożliwiającym tym organom
bezzwłoczny ich pobór i przetwarzanie danych w nich zawartych.
§ 9. Akceptacja na wystawianie i przesyłanie faktur w formie elektronicznej, wyrażona na
podstawie dotychczasowych przepisów, zachowuje ważność na potrzeby stosowania § 3 ust. 1.
§ 10. Traci moc rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie
wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz
udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr
133, poz. 1119).
Interpelacja w sprawie skutków podwyżki VAT
Poniżej zamieszczam interpelację pani poseł Anny Sobeckiej w sprawie skutków podwyżki podatku od wartości dodanej.
Szanowny Panie Ministrze! Eksperci wskazują, że skutkiem podwyższenia
podatku VAT będzie nie tylko wzrost cen, ale także dodatkowe koszty. Firmy
będą bowiem musiały zapłacić miliony złotych za powiadomienie klientów o
nowych stawkach usług. Przedsiębiorcy nie ukrywają, że koszty całej operacji
przerzucą
najtrudniejszej
kablowe,
telekomunikacyjni,
dostarczające Internet. Prawo telekomunikacyjne nakłada na nich obowiązek
poinformowania każdego z ponad 26 mln abonentów o nowych taryfach. By
zrealizować ten wymóg, potrzebna jest ogromna operacja logistyczna. Łączny
koszt operacji dla wszystkich operatorów szacowany jest na ponad 100 mln zł.
Strat obawiają się także właściciele biur podróży. Wielu z nich liczy się z
odejściem części klientów, którzy już zapłacili zaliczki na przyszłoroczne
wycieczki wyliczone jeszcze według niższych stawek VAT. Z podwyżkami cen
usług powinni się liczyć nawet klienci firm ciepłowniczych, wodno-
kanalizacyjnych czy energetycznych. Choć nie mają one obowiązku
informowania o zmianie cen w związku z podwyższeniem VAT, to poniosą
koszty przeprogramowania komputerowych systemów billingowych czy
wycofania z rynku faktur wystawionych na podstawie prognozowanego
przyszłorocznego zużycia i 22-procentowych stawek VAT.
W związku z powyższym pytam Pana Ministra: Czy Ministerstwo Finansów
dysponuje danymi, jak podwyżka VAT wpłynąć może na wzrost cen usług?
Odpowiedź MF na interpelacje w sprawie zmiany stawek VAT
Poniżej zamieszczam treść odpowiedzi podsekretarza stanu Pana Macieja Grabowskiego w sprawie interpelacji Pani poseł Anny Sobeckiej dotyczącej problemów jakie mogą się pojawić w związku ze zmianą stawek VAT.
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem Pana Marszałka z dnia 5
listopada 2010 r., nr SPS-023-19245/10, przy którym została przesłana
interpelacja pani poseł Anny Sobeckiej w sprawie zmiany stawki podatku VAT,
uprzejmie informuję.
W dniu 29 października 2010 r. na 77. posiedzeniu Sejmu została uchwalona
ustawa o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej
oraz przekazana do Senatu, który w dniu 17 listopada 2010 r. wniósł do niej
poprawki. Przedmiotowa ustawa, zawierająca m.in. zmiany do ustawy o podatku
od towarów i usług, w art. 19 pkt 2 lit. b wprowadza regulacje, które w sposób
kompleksowy będą regulować opodatkowanie podatkiem VAT w okresie
zmiany stawek (dodanie nowych ustępów do art. 41 ustawy o podatku od
towarów i usług).
Zgodnie z tymi regulacjami, co do zasady, w przypadku czynności
podlegającej opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług, która została
wykonana przed dniem zmiany stawki podatku, dla której obowiązek
podatkowy powstaje w dniu zmiany stawki podatku lub po tym dniu, czynność
ta podlega opodatkowaniu według stawki podatku obowiązującej dla tej
czynności w momencie jej wykonania. Na potrzeby stosowania tej ogólnej
zasady uznano, iż czynności, dla których w związku z ich wykonywaniem
ustalane są następujące po sobie terminy płatności lub rozliczeń, są wykonane z
upływem każdego okresu, do którego odnoszą się te rozliczenia lub płatności.
Jednakże w przypadku gdy okres, do którego odnosi się rozliczenie lub płatność,
obejmuje dzień zmiany stawki podatku, czynność uznaje się za wykonaną:
w dniu poprzedzającym dzień zmiany stawki podatku – w zakresie jej
części wykonywanej do dnia poprzedzającego dzień zmiany stawki
podatku,
z upływem tego okresu – w zakresie jej części wykonywanej od dnia
zmiany stawki podatku.
Mając na uwadze powyższe, nie mogę zgodzić się z Panią Poseł, iż dodane
w art. 41 przepisy są niewystarczające, a te same usługi w zależności od dnia
rozliczenia będą opodatkowane różną stawką VAT. Przykładowo bowiem, w
rozliczeniowy obejmuje przełom roku z terminem płatności przypadającym na
styczeń (a więc w sytuacji gdy obowiązek podatkowy zgodnie z przepisami w
zakresie podatku od towarów i usług przypada na styczeń), niezależnie od
przyjętego okresu rozliczeniowego, usługi wykonane w grudniu będą podlegały
opodatkowaniu według stawki 22%, natomiast usługi wykonane w styczniu –
według stawki 23%. Korzystając więc z przykładu podanego przez Panią Poseł,
jeśli klient rozlicza się z operatorem w okresie np. od 5. do 4. następnego
miesiąca, usługi wykonane w grudniu (tj. od 5 grudnia do 31 grudnia) będą
opodatkowane według stawki podatku VAT obowiązującej na dzień ich
wykonania, tj. 22%, natomiast usługi wykonane w styczniu (tj. od 1 stycznia do
4 stycznia) – według stawki obowiązującej na styczeń, tj. 23%. Ta sama zasada
będzie obowiązywała w przypadku klienta, który rozlicza się w okresie od
pierwszego do ostatniego dnia miesiąca. Jeśli okres ten będzie obejmował usługi
wykonane w okresie od 1 do 31 grudnia, usługi te będą opodatkowane według
22% stawki podatku VAT, natomiast okres od 1 do 31 stycznia będzie podlegał
rozliczeniu już według stawki 23%.
zaznaczyć,
sygnalizowane
parlamentarnych nad ustawą – w wyniku zgłoszonych poprawek poselskich
uzupełniono bowiem ww. ustawę o zmianie niektórych ustaw związanych z
realizacją ustawy budżetowej (w art. 21) o przepisy wprowadzające zmiany w
ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz.
1800, z późn. zm.).
Odnośnie natomiast do zgłaszanych problemów wynikających z przepisów
ustawowych nakładających na producentów obowiązek wydrukowania na
opakowaniu maksymalnej ceny detalicznej produktu (np. papierosów) należy
wskazać, iż również ten postulat przedsiębiorców został uwzględniony w trakcie
prac parlamentarnych. Przyjęta w dniu 29 października 2010 r. ustawa o zmianie
niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej zawiera przepis
przejściowy w podatku akcyzowym dla sprzedaży wyrobów tytoniowych.
Przepis ten, zawarty w art. 36 ww. ustawy o zmianie niektórych ustaw
związanych z realizacją ustawy budżetowej, ma na celu zapobieżenie
ponoszeniu kosztów wzrostu podatku VAT przez sprzedawców detalicznych
wyrobów tytoniowych.
Podsumowując, w mojej ocenie ww. przepisy przejściowe regulujące
opodatkowanie podatkiem VAT transakcji w okresie zmiany stawek pozwolą
zminimalizować ewentualne trudności związane z rozliczeniem tych transakcji.
Nowa deklaracja VAT-7
Na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Finansów pojawił się projekt rozporządzenia dotyczącego zmiany wzorów deklaracji VAT. W projekcie proponuje się usunięcie dotychczasowych kwot stawek podatku 3, 7, 22 na rzecz opisów stawka ‚super obniżona’, ‚obniżona’ i ‚podstawowa’. Chodzi o to by uniknąć w przyszłości konieczności zmiany deklaracji w związku ze zmianą stawek VAT.
Inną ważną zmianą jest skrócenie deklaracji do 2 stron. Poprzednia zmiana wprowadzająca 3 stronicowe deklaracje była mocno oprotestowana przez przedsiębiorców i środowisko księgowych bo mocno utrudniała masowe drukowanie takich dokumentów z programów FK.
Zadziwiający wzrost PKB
Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane dotyczące dynamiki wzrostu Produktu Krajowego Brutto. Według tych danych wzrost naszej gospodarki w III kwartale wyniósł 4,2% rok do roku. Tak pozytywne dane zaskoczyły nawet największych optymistów. Wzrost PKB napędzany był głównie przez wzrost konsumpcji i inwestycji w sektorze przedsiębiorstw. RPP rozważa podwyższenie stóp procentowych w najbliższym czasie, gdyż tak duży wzrost PKB może wpłynąć na wzrost cen.
Poniżej zamieszczam zapytanie Pani poseł Anny Sobeckiej z klubu parlamentarnego PiS w sprawie zmiany stawek VAT. Jestem ciekaw jaka będzie odpowiedź Ministerstwa Finansów na to zapytanie.
Szanowny Panie Ministrze! Przedsiębiorcy alarmują, że na przełomie roku
grozi nam podatkowy chaos spowodowany tym, że te same usługi w zależności
od dnia rozliczenia będą opodatkowane różną stawką VAT. Zaprezentowane
przepisy przejściowe są niewystarczające, a sam projekt zmiany ustawy o
podatku od towarów i usług powoduje ogromne kontrowersje. Nowe regulacje
wywołają zamieszanie m.in. na rynku usług telekomunikacyjnych. Jeżeli klient
rozlicza się z operatorem w okresie np. od 5. do 4. następnego miesiąca, usługi
telekomunikacyjne wykonane w grudniu będą opodatkowane według stawki 22-
procentowej, a te same usługi u klienta, który rozlicza się w okresie od
pierwszego do ostatniego dnia miesiąca, będą opodatkowane stawką 23-
procentową. Przedsiębiorcy zwracają także uwagę na problemy wynikające z
przepisów ustaw nakładających na producentów obowiązek wydrukowania na
opakowaniu maksymalnej ceny detalicznej produktu (np. papierosów). Punkty
sprzedaży uczestniczące w obrocie papierosami zostaną pozbawione prawa do
pełnego przeniesienia dodatkowego 1% VAT na konsumenta. Podana na paczce
cena papierosów wprowadzonych na rynek w 2010 r., które mogą być
sprzedawane do końca lutego 2011 r., zawiera w sobie należny podatek
akcyzowy oraz VAT w kwocie obowiązującej w 2010 r.
W związku z powyższym pytam Pana Ministra: Czy ministerstwo podejmie
kroki, jeśli tak, to jakie, aby w związku z podwyższeniem stawki podatku VAT
uniknąć podatkowego chaosu?
Odpowiedź MF w sprawie przesyłania faktur elektronicznie
Na stronach sejmu pojawiła się odpowiedź podsekretarza stanu Macieja Grabowskiego na zapytanie grupy posłów Platformy Obywatelskiej w sprawie przesyłania faktur VAT w formie elektronicznej. Poniżej zamieszczam treść odpowiedzi:
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem z dnia 8 października
2010 r., znak: SPS-023-18184/10, przy którym przesłana została interpelacja
pana posła Macieja Orzechowskiego oraz grupy posłów dotycząca kwestii
związanych z fakturami elektronicznymi, uprzejmie wyjaśniam.
W polskim systemie prawnym ocena prawna i wskazania co do dalszego
postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu administracyjnego wiążą w sprawie
ten sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. Zatem
powołane przez pana posła orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z
dnia 20 maja 2010 r. (I FSK 1444/09) ma moc wiążącą jedynie wobec organu,
którego działanie zostało zaskarżone.
Brak jest zatem podstaw, aby ocenę prawną wyrażoną w ww. orzeczeniu
sądu (odmienną od wyrażonej w dotychczasowej linii orzeczniczej) stosowały
organy w innych przypadkach, w szczególności że ocena ta nie uwzględnia
prawidłowej implementacji do krajowego porządku prawnego przepisów szóstej
dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji przepisów
państw członkowskich, dotyczących podatków obrotowych – wspólny system
podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa opodatkowania –
77/388/WE (obecnie dyrektywy 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r.
w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej) dotyczących
„fakturowania elektronicznego”.
W świetle powyższego, uwzględniając przepisy rozporządzenia ministra
finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur
w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi
podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133, poz.
1119) oraz przepisy dyrektywy 2006/112/WE, jak również mając na uwadze
jednolite stosowanie prawa podatkowego w tym zakresie przez organy
podatkowe, nie znajduję podstaw, aby tezy płynące z ww. orzeczenia rozciągać
na wszystkie sytuacje, w których podatnicy stosują fakturowanie elektroniczne.
Należy zaznaczyć, że obowiązujący w Polsce porządek prawny dotyczący
kwestii związanych z fakturami elektronicznymi jest zgodny z przepisami Unii
Europejskiej, a w szczególności z przepisami dyrektywy 2006/112/WE. W
Polsce, podobnie jak to zostało określone w ww. dyrektywie (art. 233), przy
wystawianiu i przesyłaniu faktur w formie elektronicznej stosuje się, zgodnie z
wykorzystujące:
bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego
kwalifikowanego certyfikatu,
wymianę danych elektronicznych (EDI) zgodnie z umową w sprawie
europejskiego modelu wymiany danych elektronicznych.
Obowiązujące cyt. rozporządzenie ministra finansów zawiera zatem
zamknięty katalog narzędzi (metod) gwarantujących autentyczność pochodzenia
i integralność treści faktur przesyłanych w formie elektronicznej.
Należy zaznaczyć, że podobne rozwiązania do stosowanych w Polsce w ww.
zakresie, stosują również niektóre inne państwa członkowskie Unii Europejskiej.
Dodatkowo należy nadmienić, że w dniu 13 lipca Rada Ecofin przyjęła
zmianę dyrektywy 2006/112/WE, która ma na celu m.in. liberalizację obecnych
standardów przesyłania i przechowywania faktur elektronicznych, tak aby
faktury papierowe i faktury elektroniczne były traktowane w ten sam sposób.
Nowe brzmienie dyrektywy nakłada na podatnika obowiązek zapewnienia
wszystkim fakturom (od momentu wystawienia faktury aż do końca okresu jej
przechowywania) autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności
m.in. za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną
ścieżkę audytu między fakturą a dostawą towarów lub świadczeniem usług.
Innymi słowy to podatnik będzie decydował o formie przesyłu i
przechowywania faktur pod warunkiem, że powyższe cechy faktur będą
W związku z powyższym Ministerstwo Finansów podjęło w trybie pilnym
niezbędne prace nad uwzględnieniem w przepisach dotyczących „fakturowania
elektronicznego” kierunków wytyczonych nowymi zapisami dyrektywy.
Projektowane przepisy znacząco liberalizują wymogi w zakresie nie tylko
przesyłu faktur drogą elektroniczną, lecz również inne aspekty dotyczące
fakturowania, np. formy przechowywania faktur. Projekty stosowanych
przepisów dostępne są na stronie internetowej Ministerstwa Finansów.
Przewiduje się, że nowe regulacje w ww. zakresie wejdą w życie z dniem 1
stycznia 2011 r., należy jednakże podkreślić, że do czasu wejścia
przewidywanych zmian w życie kwestie metod przesyłu faktur drogą
elektroniczną reguluje cyt. rozporządzenie ministra finansów z dnia 14 lipca
Polska traci na delegalizacji haz ardu w internecie
Tak jak zapowiadali eksperci, delegalizacja haz ardu w internecie, przeprowadzona przez rząd Donalda Tuska na fali afery hazardo wej okazała się całkowicie nieskuteczna. O 20% mimo delegalizacji wzrosła wartość rynku haz ardu w internecie. Według szacunków Polacy wydają ponad 4 mld złotych na internetowe zakłady a wpływy z tego rynku zasilają budżety innych państw. Szkoda, bo wpływy z opodatkowania tej branży mogłyby w znaczący sposób wesprzeć pękający w szwach budżet państwa.
Nowa deklaracja VAT-7 i problem z korektami faktur
Zbliża się koniec roku a mimo to nadal nie wiemy jak będzie wyglądać nowa deklaracja VAT. Ministerstwo Finansów nie opublikowało jeszcze projektu stosownego rozporządzenia. Czy nowa deklaracja będzie zawierała stare i nowe stawki podatku? Według niepotwierdzonych jeszcze informacji będzie zawierać tylko nowe stawki podatkowe.
Co w takim razie z fakturami VAT z 2010 roku czy korektami tych faktur?
Przy zakupach nie będzie to miało znaczenia, bo nie ma tam rozbicia na stawki, ale przy korektach sprzedaży pojawi się problem gdzie wykazać stare stawki. Możliwe że będzie trzeba wpisywać wartości ze stawek 22, 7, 3 do pól odpowiadających stawkom 23, 8 i 5. Powstaną spore różnicę między rzeczywistą wartością podatku a prostym wyliczeniem go na podstawie wartości netto z deklaracji.
Inflacja i budżet
Według szacunków Ministerstwa Finansów inflacja w październiku wyniosła 0,6% w stosunku do września oraz 2,9% rok do roku.
Podano również dane na temat wykonania budżetu w okresie styczeń – wrzesień 2010. Dochody wyniosły 181 mld złotych, wydatki 220 mld, deficyt wyniósł 39 mld złotych. Są to pozytywne dane, dlatego że rząd planował, że deficyt w tym okresie wyniesie ok 48 mld złotych. Oznacza to że deficyt w całym roku będzie mniejszy od planowanych 52 mld.
Donald Tusk nie daje za wygraną
Mimo niekorzystnej decyzji Komisji Europejskiej Premier nadal będzie szukał wsparcia wśród przywódców innych krajów Unii Europejskiej w sprawie zmiany definicji naliczania długu publicznego. Chodzi o to by zafałszować wielkość długu publicznego poprzez odjęcie od niego wpłat do OFE. Tusk chce wynegocjować tą zmianę w zamian za zgodę na zmniejszenie budżetu UE (mniejszych wpływów dla Polski). Szkoda że zamiast zająć się prawdziwymi reformami, które prędzej czy później będzie trzeba przeprowadzić, Donald Tusk koncentruje się na reformach w… statystyce.
Rząd przyjął plan wprowadzanie euro w Polsce. Ramy strategiczne Narodowego Planu Wprowadzenia Euro (bo tak nazywa się oficjalnie ten plan) składają się z bilansu korzyści i kosztów, uwarunkowań formalnych oraz praktycznych aspektów przygotować do wprowadzenia wspólnej waluty w Polsce. Bilans korzyści i kosztów podzielony jest na część krótko i długookresową. Projekt można przejrzeć na stronie Ministerstwa Finansów.
Pracodawcy RP: Nowelizacja ustawy o VAT do poprawki
Zdaniem Pracodawców RP, organizacji skupiającej 7000 firm zatrudniających 3 miliony pracowników proponowana przez komisję finansów publicznych nowelizacja ustawy o VAT ma wiele wad. Według ekspertów problematyczny może być okres przejściowy między starymi i nowymi stawkami VAT. Problem może również wystąpić w przypadku usług telekomunikacyjnych których okres rozliczeniowy przypada jednocześnie w 2010 i 2011 roku. Nie wiadomo czy taka faktura ma być wystawiona ze stawką 22 czy 23, proporcjonalnie, a może powinny być dwie takie faktury?
KE nie pozwoli na zamiatanie długu pod dywan
Komisja Europejska nie przychyliła się do propozycji Polski i innych 8 krajów, idącej w kierunku zmiany definicji długu publicznego. Propozycja Ministerstwa Finansów polegała na odliczeniu od długu kwoty wpłat do OFE. Chodzi o to że obecnie są faworyzowane kraje, które nie przeprowadziły reform swoich systemów emerytalnych i ich zobowiązania wobec przyszłych emerytów są większe, ale mają za to teraz większe wpływy ze składek bo nie muszą ich transferować do prywatnych funduszy.
Tym samym nie powiodła się ‚reforma’ Pana Rostowskiego, który chce ratować finanse publiczne statystycznymi sztuczkami (pamiętajmy że GUS chce sztucznie zwiększyć PKB Polski, wliczając w niego szarą strefę). Problemem nie jest konstytucyjna granica zadłużenia, ale to że rząd nie podejmuje znaczących działań idących w kierunku zatrzymania zadłużenia Państwa. Większość działań polega na wirtualnym spychaniu zadłużenia do innych instytucji (ZUS musi brak komercyjne kredyty) tak by na papierze wszystko ładnie wyglądało. Tak niestety nie da się naprawić Państwa.
Parlament Europejski chce zatopić zieloną wyspę
Parlament Europejski przegłosował rezolucje ustalającą płacę minimalną na 60% średniego wynagrodzenia dla wszystkich krajów unii europejskiej.
Pomysł forsuje grupa europosłów z krajów tzw starej unii. Nie trudno się domyśleć, że chodzi o zmniejszenie konkurencyjności gospodarek państw z europy środkowo-wschodniej. Na szczęście rezolucje parlamentu europejskiego nie mają wielkiego znaczenia, wskazują tylko kierunki w jakie powinny iść dyrektywy komisji europejskiej.
Skutki wprowadzenia takiej dyrektywy byłyby dużo bardziej katastrofalne dla Polski od światowego kryzysu. Płaca minimalna musiałaby wzrosnąć do poziomu 2000 zł, niebotycznej kwoty zwłaszcza w biedniejszych regionach kraju. Tak wysoka kwota zepchnęłaby gigantyczną liczbę ludzi do bezrobocia lub w najlepszym wypadku do szarej strefy. Zmniejszone tym wpływy do budżetu wymusiłyby cięcia w wydatkach co dodatkowo zdusiłoby popyt wewnętrzny. Mniejszy popyt spowodowałby deflację, spadek wynagrodzeń i dodatkowe zwolnienia. Nie mielibyśmy do czynienia ze stagnacją ale kurczeniem się gospodarki. To by się działo gdybyśmy nie mogli zablokować tej dyrektywy. Hasło Niecea albo śmierć nigdy nie było tak prawdziwe.
Aktualizacja: Komisja Europejska zapewnia że nie zajmie się wprowadzaniem w życie tego bezmyślnego pomysłu.
Ogólnopolski protest przeciwko podwyżce VAT
13 października, w ośmiu miastach Polski, odbył się protest przeciwko podwyżce podatku od towarów i usług. We wrocławskim rynku zebrało się ponad 100 osób by pokazać swój sprzeciw wobec fiskalnej i gospodarczej polityce rządu.
Budżet państwa jest w bardzo trudnej sytuacji. W przyszłym roku deficyt wyniesie aż 40 mld, a całe zadłużenie sektora publicznego wzrośnie aż o 100 mld złotych.
Z tego powodu rząd szuka każdego sposobu na zwiększenie wpływów do budżetu.
Zdaniem organizatorów protestu lepszym rozwiązaniem byłoby obniżenie wydatków państwa, zwłaszcza wydatków na administrację, które rosną w bardzo dużym tempie. Według mnie tego typu działania i tak byłyby niewystarczające. Potrzebna jest kompleksowa reforma finansów publicznych, racjonalizująca wydatki emerytalne (ograniczenie przywilejów, likwidacja KRUS) i socjalne (50% środków na pomoc społeczną otrzymują osoby, które nie potrzebują wsparcia).
<param=’wmode’ value=’opaque’ />
Oryginał i kopia na fakturze do lamusa
Bez echa przeszedł projekt rozporządzenia w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług. Jedną ze zmian jakie wprowadza ta nowelizacja jest likwidacja obowiązku stosowania oznaczenia oryginał i kopia na fakturze. Jest to rewolucja, do której polscy urzędnicy musieli dojrzewać przez wiele lat. Poniżej treść uzasadnienia w fragmencie dotyczącym oznaczenia.
W § 19 (§ 1 pkt 3 projektu rozporządzenia) proponuje się odejść od oznaczania faktur
wyrazami „oryginał”, „kopia”, gdyż utrzymywanie tego warunku do faktur papierowych
w sytuacji, gdy nie jest on wymagany przy fakturach elektronicznych jest nieuzasadnione.
Interpelacja w sprawie faktur VAT
Grupa posłów Platformy Obywatelskiej napisała interpelacje w sprawię faktur VAT. Interpelacja została napisana jeszcze przed opublikowaniem projektu rozporządzenia dotyczącego przesyłania faktur VAT w formie elektronicznej. Interpelacja jest autorstwa siódemki posłów Artura Dunina, Artura Gierada,
Macieja Orzechowskiego, Agnieszki Pomaski, Cezarego Tomczyka, Krzysztofa Tyszkiewicza i Radosława Witkowskiego (kolejność alfabetyczna). Głównym autorem jest pan poseł Maciej Orzechowski.
Poniżej znajduje się treść interpelacji.
Szanowny Panie Ministrze! Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu
Administracyjnego (z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 1444/09)
przesyłanie faktur mailem i ich drukowanie przez odbiorcę jest prawnie możliwe
i uprawnia do odliczenia podatku VAT.
Wyrok NSA ma szczególne znaczenie dla przedsiębiorców, którzy ponoszą
olbrzymie koszty wydruku i przesyłania faktur pocztą lub kurierem. Wcześniej
drukowali oni faktury i przesyłali je kontrahentowi drogą tradycyjną. Mogli też
wysyłać dokument w postaci elektronicznej i w takiej formie przesyłać go
odbiorcy, jednak sposób ten wymaga posiadania przez przedsiębiorcę podpisu
elektronicznego lub platformy elektronicznej wymiany danych – EDI
(rozporządzenia ministra finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie
wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także
przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi
kontroli skarbowej tych faktur – Dz. U. Nr 54, poz. 535).
Przepisy krajowe dotyczące faktur elektronicznych są oparte na przepisach
dyrektywy 2006/112/WE. W myśl art. 233 ust. 1 dyrektywy, państwa
elektroniczną pod warunkiem, że autentyczność pochodzenia faktur i
integralność ich treści zagwarantowano przy użyciu zaawansowanego podpisu
elektronicznego lub za pomocą elektronicznej wymiany danych (EDI).
Jednocześnie zgodnie z tym przepisem faktury mogą być również przesyłane lub
udostępniane drogą elektroniczną przy zastosowaniu innych metod, z
zastrzeżeniem ich akceptacji przez zainteresowane państwo lub państwa
członkowskie. Jak czytamy w wyroku NSA, państwa członkowskie mogą
dopuścić – jako inną metodę – przesyłanie i udostępnianie faktur w formie
elektronicznej bez wykorzystania żadnej z dwóch wskazanych w art. 233 ust. 1
metod, w tym bez konieczności posłużenia się zaawansowanym podpisem
elektronicznym (art. 233 ust. 1 zdanie 2 dyrektywy). Ponadto nie mogą
sporządzania
elektronicznej wyłącznie do sytuacji, w których również przechowywanie tych
faktur będzie następowało w formie elektronicznej (art. 234 dyrektywy).
1. Jak Ministerstwo Finansów odnosi się do wyroku Naczelnego Sądu
Administracyjnego z dnia 20 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 1444/09?
2. Czy obowiązujące w Polsce przepisy prawa umożliwiają przedsiębiorcom
wystawianie oraz przesyłanie faktur drogą mailową, niebędących fakturami
elektronicznymi z podpisem elektronicznym, z zachowaniem uprawnień firmy
do wykazania podatku naliczonego w rejestrze VAT i do odliczenia od podatku
należnego wynikającego z takiego dokumentu podatku naliczonego?
Uzasadnienie projektu rozporządzenia w sprawie faktur
Poniżej zamieszczam treść uzasadnienia projektu rozporządzenia w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej.
Rozporządzenie wydaje się w związku ze zmianami wprowadzonymi dyrektywą Rady
2010/45/UE z dnia 13 lipca 2010 r. zmieniającą dyrektywę 2006/112/WE w sprawie
wspólnego systemu podatku od wartości dodanej w odniesieniu do przepisów dotyczących
fakturowania (Dz. Urz. UE L 44, s. 11), która ma na celu m.in. liberalizację obecnych
standardów przesyłania i przechowywania faktur elektronicznych tak, aby faktury papierowe
i faktury elektroniczne były traktowane w ten sam sposób. Rozporządzenie to jest
skorelowane ze zmianą rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 r.
w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich
przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od
podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 212, poz. 1337 ze zm.). Celem zaproponowanych
zmian jest uproszczenie obrotu tymi fakturami, tak aby faktury elektroniczne stały się realną
alternatywą dla faktur papierowych. Zaproponowane zmiany stanowią propozycję
unowocześnienia zasad obrotu fakturami elektronicznymi w kierunku określonym przez
dyrektywę Rady 2010/45/UE, z uwzględnieniem obecnie obowiązujących przepisów
dyrektywy 2006/112/WE.
Dotychczasowe kwestie objęte projektem są regulowane rozporządzeniem Ministra Finansów
z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej,
a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli
skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133, poz. 1119).
Projekt rozporządzenia określa sposób i warunki przesyłania faktur w formie elektronicznej
oraz zasady ich przechowywania oraz tryb udostępniania organowi podatkowemu lub
organowi kontroli skarbowej faktur przesyłanych drogą elektroniczną.
Proponuje się wykonanie upoważnienia ustawowego, zawartego w art. 106 ust. 10, jedynie
w odniesieniu do przesyłania faktur w formie elektronicznej, co pozwoli na objęcie
możliwością przesyłania w tej formie również faktur wystawianych „papierowo” i przesłanych
np. faksem czy e-mailem.
Mając na uwadze zwiększenie konkurencyjności i obniżenie kosztów prowadzenia
działalności gospodarczej – za dyrektywą Rady 2010/45/UE – zrezygnowano w stosunku do
obowiązującego rozporządzenia z dnia 14 lipca 2005 r. z obligatoryjnego stosowania
szczególnych technologii przesyłu elektronicznego faktur. Rozporządzenie wprowadza
dowolność formatu elektronicznego, w jakim może być przesłana faktura elektroniczna.
Stosowanie przesyłu elektronicznego faktur wymaga nadal zgodnie z § 2 rozporządzenia
i przepisami art. 232 dyrektywy uprzedniej akceptacji przez odbiorcę. Akceptacji albo jej
cofnięcia można dokonać w formie papierowej lub elektronicznej. Strony muszą uzgodnić
sposób przesyłania faktur w formie elektronicznej ze względu na konieczność spełnienia
wymogów technicznych (np. odpowiednie oprogramowanie czy sposób prowadzenia
księgowości elektronicznej) oraz organizacyjnych, zarówno po stronie dostawcy, jak
i odbiorcy, tak aby zapewnić sposób przechowywania faktur zgodny z przepisami. Należy
podkreślić, że w przypadku akceptacji w formie elektronicznej zrezygnowano
z dotychczasowych wymogów, aby stosować bezpieczny podpis elektroniczny, weryfikowany
za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub elektroniczną wymianę danych (EDI).
Wprowadzenie takiego rozwiązania powinno znacząco przyczynić się do upowszechnienia
fakturowania elektronicznego.
W przypadku cofnięcia akceptacji proponuje się (analogicznie tak jak obecnie), aby wystawca
faktury tracił prawo do przesyłania temu odbiory faktur od dnia następującego po dniu,
w którym otrzymał powiadomienie od odbiorcy o wycofaniu akceptacji. Jednak ze względu na
fakt, że proces przygotowywania danych, ich sprawdzania i w końcu wystawiania faktur może
w niektórych firmach, np. ze względu na istotny stopień zautomatyzowania tych czynności,
utrudniać lub uniemożliwiać szybkie uwzględnienie cofnięcia akceptacji dla fakturowania
elektronicznego proponuje się, aby strony mogły postanowić o innym terminie utraty prawa
do przesyłania faktur elektronicznych w przypadku cofnięcia akceptacji, o ile nie będzie on
dłuższy niż 30 dni.
Zgodnie z § 3 faktury mogą być przesyłane w formie elektronicznej pod warunkiem
zapewnienia autentyczności pochodzenia i integralności treści faktury. W § 3 zdefiniowano
również pojęcie autentyczności pochodzenia, które oznacza pewność co do tożsamości
dokonującego dostawy towarów lub usługodawcy albo wystawcy faktury oraz integralności
treści, które oznacza, że w fakturze nie zmieniono danych, które powinna zawierać faktura.
Jednocześnie wskazano, że przedmiotowe cechy faktur będą w odniesieniu do faktur
przesyłanych w formie elektronicznej zachowane w przypadku wykorzystania bezpiecznego
podpisu elektronicznego, weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu
lub elektronicznej wymiany danych (EDI). Wskazane metody zapewnienia przedmiotowych
cech faktur są tylko przykładowym wyliczeniem co oznacza, że podatnik może zastosować
inne, dowolne środki zapewnienia autentyczności i integralności faktury.
W § 4 rozporządzenia dla uproszczenia i ułatwienia obrotu fakturami przesyłanymi
elektronicznie dane wspólne dla poszczególnych faktur mogą zostać podane tylko raz, o ile dla
W § 5 określono zasady przechowywania faktur przesłanych drogą elektroniczną w sposób
analogiczny, jak w przypadku faktur przesłanych w formie papierowej. Podatnicy obowiązani
są przechowywać faktury w dowolny w sposób zapewniający autentyczność pochodzenia,
integralność treści i czytelność od momentu ich wystawienia do czasu upływu terminu
przedawnienia zobowiązania podatkowego. Zgodnie z art. 245 ust. 1 dyrektywy 2006/112/WE
w rozporządzeniu wskazano również, że sposób przechowywania faktur ma zapewnić łatwe
odszukanie i bezzwłoczny dostęp do faktur będących przedmiotem kontroli.
W § 6 zgodnie z art. 245 ust. 2 dyrektywy 2006/112/WE wskazano, że każda faktura przesłana
w formie elektronicznej może być przechowywana na terytorium państwa członkowskiego
innym niż terytorium kraju, pod warunkiem zagwarantowania dla celów kontrolnych za
pomocą środków elektronicznych pełnego dostępu on-line do tych faktur. Wprowadzenie tego
wymogu ma umożliwić podatnikom przechowywanie faktur w dowolnym państwie
członkowskim nie pozbawiając jednak organu podatkowego lub organu kontroli skarbowej
łatwego i szybkiego dostępu do tych faktur.
W § 7 wprowadzono tryb udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli
skarbowej faktur przesłanych w formie elektronicznej i przechowywanych w tej formie.
Podatnik został zobligowany do udostępnienia takich faktur w trybie umożliwiającym
bezzwłoczny pobór i przetwarzanie danych w formacie tekstowym. Obowiązek ten został
wprowadzony ze względu na fakt, że rozporządzenie pozostawia podatnikom dowolność
wyboru formatu, w jakim elektronicznie przesyłają faktury i ewentualna mnogość
stosowanych formatów mogłaby znacznie wydłużyć czas kontroli u podatnika.
W rozporządzeniu proponuje się odejście od wymogu obecnie obowiązującego, aby korekty
do faktur wystawionych w formie elektronicznej były również wystawiane w tej samej formie,
co powinno przyczynić się do wyeliminowania wątpliwości, w przypadkach gdy przeszkody
techniczne uniemożliwiały wystawienie korekty faktury w formie elektronicznej.
Proponuje się, aby rozporządzenie weszło w życie z dniem 1 stycznia 2011 r., tak aby
zapewnić odpowiednio długie vacatio legis, zwłaszcza dla zmian proponowanych
w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 28 listopada 2008 r. (skorelowanych z tym
rozporządzeniem).
Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie
stanowienia prawa (Dz. U. Nr 169, poz. 1414 ze zm.) projekt rozporządzenia zostanie
udostępniony w Biuletynie Informacji Publicznej z chwilą przekazania do uzgodnień
z członkami Rady Ministrów.
Projekt rozporządzenia w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej
trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej
§ 1 Rozporządzenie określa:
1. Faktury mogą być przesyłane, w tym udostępniane, w formie elektronicznej w
2. Akceptacja albo jej cofnięcie mogą być wyrażone w formie pisemnej lub w formie
1. Faktury mogą być przesyłane w formie elektronicznej pod warunkiem zapewnienia
2. Autentyczność pochodzenia, o której mowa w ust. 1, oznacza pewność co do tożsamości
dokonującego dostawy towarów lub usługodawcy albo wystawcy faktury.
3. Integralność treści, o której mowa w ust. 1, oznacza, że w fakturze nie zmieniono danych,
4. Autentyczność pochodzenia i integralność treści faktury są zachowane, w szczególności,
września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450, z późn. zm.4),
modelu wymiany danych elektronicznych5) jeżeli zawarta umowa, dotycząca tej
§ 4. W przypadku przesyłania, w tym udostępniania, temu samemu odbiorcy jednocześnie
kilku faktur w formie elektronicznej dane wspólne dla poszczególnych faktur mogą zostać
podane tylko raz, o ile dla każdej faktury są dostępne wszystkie te dane.
§ 5. 1. Faktury przesłane drogą elektroniczną są przechowywane w podziale na okresy
na żądanie, zgodnie z odrębnymi przepisami, organowi podatkowemu lub organowi
kontroli skarbowej bezzwłoczny dostęp do faktur.
§ 6. Faktury przesłane w formie elektronicznej mogą być przechowywane na terytorium
państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju pod warunkiem zapewnienia organowi
podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej, za pomocą środków elektronicznych dostępu on-
line do tych faktur.
§ 7. Faktury przesłane w formie elektronicznej i przechowywane w tej formie udostępniane
są organowi podatkowemu i organowi kontroli skarbowej w trybie umożliwiającym bezzwłoczny
pobór i przetwarzanie danych w formacie tekstowym.
§ 8. Traci moc rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie
§ 9. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2011 r.
Rząd zamierza podnieć wysokość minimalnego wynagrodzenia z 1317 brutto w 2010 do 1386 brutto w 2011. Jest to wzrost o około 70 złotych. Stowarzyszenia przedsiębiorców apelują o możliwość renegocjacji umów publicznych, gdyż jest to kolejna, po wzroście podatku VAT podwyżka kosztów dla przedsiębiorstw.
Zdaniem wielu ekspertów płaca minimalna nie powinna być nie tylko podnoszona ale zlikwidowana. Zdaniem profesora Jana Winieckiego każda podwyżka płacy minimalnej skutkuje bezrobociem wśród pracowników, których wartość pracy jest mniejsza od płacy minimalnej. Ma to szczególnie duże znaczenie wśród młodych osób, wchodzących dopiero na rynek pracy oraz w biedniejszych regionach. Przypomnimy że uważane za jedne z najbardziej socjalnych krajów w Unii Europejskiej Niemcy, Włochy czy Szwecja nie mają płacy minimalnej w ogóle. Większość krajów które ma płacę minimalną, ma ją na niższym poziomie (w stosunku do średniego wynagrodzenia) niż ma to miejsce w Polsce. Szkoda że liberalny rząd Platformy Obywatelskiej tego nie dostrzega.
Faktura VAT tylko pocztą
Mimo zapewnień Ministerstwa Finansów nie przedstawiono do konsultacji społecznych projektu rozporządzenia liberalizującego przesyłanie faktur w formie elektronicznej. Przypomnijmy że obecna praktyka biznesowa polega na wysyłaniu faktur VAT w formie zwykłych załączników PDF. Taki sposób jednak jest niezgodny z obowiązującym rozporządzeniem z 2005 regulującym te kwestie. Kilka miesięcy temu Ministerstwo Finansów atakowane było za zbyt restrykcyjne prawo przez wiele środowisk – parlamentarzystów, dziennikarzy, internautów i stowarzyszenia przedsiębiorców. W odpowiedzi na falę protestów i zmianę w dyrektywie VAT Unii Europejskiej, Ministerstwo zdecydowało się na liberalizację przepisów. Najpóźniej we wrześniu miał pojawić się projekt nowego rozporządzenia. Niestety termin minął i nadal nie wiemy, kiedy firmy będą mogły bezpiecznie wysyłać faktury mailem.
Rząd przyjął budżet
Na wczorajszym posiedzeniu Rady Ministrów rząd przyjął projekt ustawy budżetowej. Projekt przewiduje przychody na poziomie 273 mld złotych i wydatki 313 mld. Tak więc mimo technicznie dotkliwej podwyżki podatku od towarów i usług będziemy mieli gigantyczny deficyt w wysokości 40 mld złotych.
Projekt ustawy o VAT ma wady prawne
Zdaniem ekspertów Business Centre Club projekt ustawy o VAT – zmieniającej stawki VAT – ma wady prawne. Problematyczne są kwestie techniczne związane z okresem przejściowym między starymi a nowymi stawkami.
Problem mają również firmy budowlane realizujące projekty dla sektora publicznego. Kwoty w umowach zapisane są głównie w wartościach brutto, więc koszty podniesienia podatku będą musiały ponieść te firmy (jest to naruszenie zasady neutralności podatku VAT). Jest to o tyle duży problem, że marże w tej branży są małe.
Konwencja PO – zapowiedź ofensywy legislacyjnej
Premier Donald Tusk zapowiedział że na jesień możemy oczekiwać wzmożonej aktywności partii rządzącej w tworzeniu nowych aktów prawnych. Rząd i parlament czeka bardzo dużo pracy. Miejmy nadzieję że ten pośpiech nie doprowadzi do powstawania bubli prawnych, zwłaszcza że wkrótce rozpoczną się również prace nad ustawą budżetową.
Koalicja planuje uchwalenie kilkudziesięciu nowych ustaw dotyczących głównie zdrowia i polityki społecznej. Uchwalona ma być również ustawa o VAT zmieniająca do 2013 roku stawki podatku VAT. Niestety nie ma planów radykalnych kroków idących w kierunku racjonalizacji wydatków socjalnych, ograniczenia deficytu budżetowego i redukcji gigantycznego, ciągle rosnącego zadłużenia.
Rozmowa z ministrem Rostowskim może być niebezpieczna?
Przekonał się o tym niedawno pan Leszek Balcerowicz, ekonomista, reformator, który przeprowadził operację transformacji polskiej gospodarki z centralnie planowanej w wolnorynkową. Nie jest znana dokładna treść rozmowy obu panów, wiadomo tylko że profesor Leszek Balcerowicz przekonywał pana magistra Jana Vincenta-Rostowskiego do śmiałych i zdecydowanych reform finansów publicznych.
Jak podaje dziennik zza drzwi gabinetu pana ministra słychać było wrzaski, zaś sama rozmowa skończyła się połamaniem okularów Leszka Balcerowicza (nie wiadomo jaka była tego przyczyna).
Projekt rozporządzenia w sprawie faktur elektronicznych
Jeszcze kilka miesięcy temu rząd zapowiadał, że projekt zmiany w rozporządzeniu w sprawie faktur elektronicznych pojawi się w III kwartale tego roku. Tymczasem zbliża się koniec września i nadal nie wiemy jaki będą miały kształt przepisy dotyczące wystawiania i przesyłania faktur VAT w formie elektronicznej. Miejmy nadzieję że rząd nie gra na czas – by przeczekać protest internautów w tej sprawie – a zwłoka wynika tylko i wyłącznie z chęci przekazania do konsultacji publicznych dobrze dopracowanego projektu rozporządzenia. Wiele osób oczekuje z niecierpliwością tego rozporządzenia, gdyż może ono wprowadzić rewolucję w przesyłaniu faktur i usankcjonować prawnie powszechną praktykę wysyłania faktur VAT jako zwykłe pliki PDF.
Wyższy VAT już w 2010 roku?
Eksperci podatki alarmują, że jeśli nie zmienią się przepisy podatkowe to zapłacimy podwyższoną 23% stawkę podatku VAT za usługi świadczone w 2010 roku. Problem nie jest powszechny. Wyższa stawka będzie musiała znajdować się na fakturze dotyczącej takich usług. których okres rozliczeniowy nakłada się na dwa różne miesiące np zaczyna się 5 grudnia a kończy 5 stycznia.
Obecnie w Unii Europejskiej obowiązuje limit stawki podstawowej VAT, poniżej którego nie można obniżyć podatku. Do końca 2010 roku limit ten wynosi 15%. Od jakiegoś czasu w Unii jest dyskusja na temat zniesienia tego ograniczenia tak by umożliwić państwom członkowskim konkurencje stawkami podatkowymi. Tymczasem wiceminister finansów pan Maciej Grabowski oświadczył że Polska opowiada się przeciwko zniesieniu unijnych restrykcji. Jest to wielce zdumiewające, bo od lat wmawia nam się że w Polsce rządzi nie partia etatystyczno-socjalna ale partia liberalna. Wygląda na to że rząd Polski chce odmówić bardziej rozsądnym społeczeństwom dobra jakim są niskie podatki. Jest to typowy syndrom psa ogrodnika.
Wykonanie budżetu w okresie styczeń – sierpień
Ministerstwo Finansów podało szacunkowe dane z wykonania budżetu na okres styczeń – sierpień. Dochody budżetu państwa wyniosły 160,2 mld złotych, zaś wydatki 197,1 mld. Oznacza to że deficyt wyniósł aż 36,9 mld złotych. Szczegóły wykonania budżetu można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Ministerstwa Finansów.
Wyższa stawka VAT na książki
W przyszłym roku wzrośnie stawka VAT na książki z 0% na 8%. Takie opodatkowanie narzuca nam Unia Europejska. Minister Kultury Bogdan Zdrojewski (Platforma Obywatelska) wyraził opinię że błędem było to że przed przystąpienie do Unii polskie władze (SLD) skupiały się w negocjacjach głównie na sprawach rolnictwa czy stoczni zapominając całkowicie o takich obszarach jak nauka i kultura. Gdyby wtedy wynegocjowano odpowiednie warunki podwyżka VAT-u nie byłaby konieczna. Już teraz bez podwyżki, wiele osób nie może sobie pozwolić na zakup książek. W przyszłym roku – po podwyżce podatku VAT – będzie jeszcze gorzej.
Na stronie Ministerstwa Finansów pojawił się projekt nowelizacji ustawy o VAT. Znajdują się w nim zapowiadane podwyżki stawek podatkowych.
http://mf.gov.pl/_files_/bip/bip_projekty_aktow_prawnych/pp/projekt_ustawy_9-09-2010.pdf
7 września przyjęty zostały projekt budżetu na 2011 rok. Dokument został tego samego dnia przekazany do komisji trójstronnej w celu dalszej konsultacji.
To projekt efektywnych, a nie efektownych zmian twierdzi minister finansów Jan Vincen-Rostowski. Minister dodał również że chce reformować budżet państwa w taki sam sposób jak Margaret Thatcher. Niestety są to tylko słowa, bo za nimi nie idą żadne kroki idące w kierunku głębokich oszczędności i ograniczenia przywilejów socjalnych i podatkowych różnych grup społecznych.
Projekt zakładka wydatki na poziomie 313 mld złotych i dochody 273 mld. Wynika z tego że nasze dzieci sfinansują tylko 40 mld przyszłorocznego budżetu (zamiast wcześniej planowanych 48 mld). Dotacja do systemu emerytalnego wyniesie (KRUS i ZUS bez emerytur mundurowych) wyniesie 52 mld (tyle brakuje w KRUS-ie i ZUS-ie na wypłatę świadczeń z powodu zbyt małych wpływów z podatków celowych zwanych ‚składkami’). Rząd zakłada również optymistycznie że wpływy z dywidendy z państwowych spółek będą blisko 3 krotnie większe niż w tym roku (mimo przyśpieszenia prywatyzacji). Projekt bazuje na założeniach makroekonomicznych w postaci 3,5% wzrostu PKB i spadku bezrobocia poniżej 10% – akurat tutaj jest to dość wyważone założenie.
Faktura VAT – przesyłanie – odpowiedź MF
W sejmowej podstronie dotyczącej aktywności posłów, pojawiła się odpowiedź na interpelację Jarosława Matwiejuka w sprawie faktur przesyłanych przez internet. Poniżej zamieszczam treść odpowiedzi udzielonej przez wiceminister Hanne Majszczyk.
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem z dnia 4 sierpnia 2010 r.,
znak: SPS-023-17293/10, przy którym została przesłana interpelacja pana posła
Jarosława Matwiejuka w sprawie faktur przesyłanych przez Internet, uprzejmie
Obowiązujący w Polsce porządek prawny dotyczący kwestii związanych z
fakturami elektronicznymi jest zgodny z przepisami Unii Europejskiej, a w
szczególności z przepisami dyrektywy Rady z dnia 28 listopada 2006 r.
w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (2006/112/WE ze
zm.). Podobnie jak w przypadku ww. dyrektywy, w Polsce przy wystawianiu i
przesyłaniu faktur elektronicznie wykorzystuje się dwie metody:
— bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego
kwalifikowanego certyfikatu lub
— wymianę danych elektronicznych (EDI) zgodnie z umową w sprawie
Dodatkowo należy zaznaczyć, że podobne do stosowanych w Polsce w ww.
zakresie rozwiązania stosują również niektóre inne państwa członkowskie Unii
Odnosząc się do zamierzeń legislacyjnych w ww. obszarze, pragnę
poinformować, że w dniu 13 lipca Rada Ecofin przyjęła zmianę dyrektywy
2006/112/WE, która ma na celu m.in. liberalizację obecnych standardów
przesyłania i przechowywania faktur elektronicznych tak, aby faktury papierowe
i faktury elektroniczne były traktowane w ten sam sposób. Nowe brzmienie
dyrektywy nakłada na podatnika obowiązek zapewnienia wszystkim fakturom
(od momentu wystawienia faktury aż do końca okresu jej przechowywania)
autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności, m.in. za pomocą
dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną ścieżkę audytu
między fakturą a dostawą towarów lub świadczeniem usług. Innymi słowy, to
podatnik (a nie państwo członkowskie Unii Europejskiej) będzie decydował o
formie przesyłu i przechowywania faktur pod warunkiem, że powyższe cechy
faktur będą zapewnione.
Biorąc pod uwagę kierunek zmian ww. dyrektywy w odniesieniu do
fakturowania elektronicznego oraz uwzględniając postulat konieczności
upowszechnienia tej formy fakturowania Ministerstwo Finansów w trybie
pilnym podjęło niezbędne prace nad zmianą przepisów. Zakłada się, że
stosowny projekt zmian zostanie przedstawiony do konsultacji zewnętrznych we
wrześniu br. Należy jednak podkreślić, że obecnie obowiązujące rozporządzenie
ministra finansów z dnia 14 lipca 2005 r. zawiera zamknięty katalog narzędzi
gwarantujących autentyczność pochodzenia faktur i integralność treści faktur
elektronicznych. Oznacza to, że do czasu zmiany przepisów wymienionego
rozporządzenia przesyłanie faktur VAT drogą elektroniczną może się odbywać
jedynie w sposób przewidziany tym rozporządzeniem.
Faktura – przesyłanie – odpowiedź ministerstwa
W sejmowej wyszukiwarce pojawiła się kolejna odpowiedź ministerstwa na interpelacje poselskie. Tym razem odpowiedź dotyczy zapytania pana posła Marka Wójcika z Platformy Obywatelskiej. Treść odpowiedzi udzielonej przez Hannę Majszczyk zamieszczam poniżej:
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem z dnia 3 sierpnia 2010 r.,
znak: SPS-023-17276/10, przy którym została przesłana interpelacja pana posła
Marka Wójcika dotycząca dopuszczalności przesyłania faktur VAT drogą
elektroniczną i przechowywania wydruków w formie papierowej, uprzejmie
ten sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. Również
prawidłowej implementacji do krajowego porządku prawnego przepisów
VI dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji przepisów
państw członkowskich dotyczących podatków obrotowych – wspólny system
77/388/WE (obecnie – dyrektywy 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r.
podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133,
poz. 1119) oraz przepisy dyrektywy 2006/112/WE, jak również mając na
uwadze jednolite stosowanie prawa podatkowego w tym zakresie przez organy
podatkowe, nie znajduję uzasadnienia do wydawania interpretacji ogólnej w
ww. zakresie.
Ponadto uprzejmie informuję, że w dniu 13 lipca Rada Ecofin przyjęła
standardów przesyłania i przechowywania faktur elektronicznych tak, aby
Innymi słowy to podatnik (a nie państwo członkowskie Unii Europejskiej)
będzie decydował o formie przesyłu i przechowywania faktur pod warunkiem,
że powyższe cechy faktur będą zapewnione.
postulatowi
konieczności upowszechnienia tej formy fakturowania, Ministerstwo Finansów
podjęło pilne prace nad zmianą przepisów dotyczących fakturowania
elektronicznego, uwzględniające nowe zapisy dyrektywy.
Faktura – przesyłanie – odpowiedź MF
W serwisie sejmowym poświęconym pracy parlamentarnej pojawiła się odpowiedź wiceministra finansów Pana Andrzeja Grabowskiego na pytanie Pana posła Wojciecha Szaramy dotyczącego przesyłania faktur w formie elektronicznej. Przypomnę że Pan poseł pytał się czy istnieje możliwość liberalizacja prawa dotyczącego przesyłania faktur VAT drogą elektroniczną. Poniżej znajduje się treść odpowiedzi:
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem z dnia 22 lipca 2010 r.,
znak: SPS-023-16982/10, przy którym przesłana została interpelacja pana posła
Wojciecha Szaramy dotycząca sposobów przesyłania faktur elektronicznych,
uprzejmie wyjaśniam.
zm.). Podobnie jak w przypadku ww. dyrektywy w Polsce przy wystawianiu i
przesyłaniu faktur w formie elektronicznej stosuje się obligatoryjnie dwie
metody wykorzystujące:
Dodatkowo należy zaznaczyć, że podobne do wykorzystywanych w Polsce
rozwiązań stosują również niektóre inne państwa członkowskie Unii
przesyłania i przechowywania faktur elektronicznych, tak aby faktury papierowe
i faktury elektroniczne były traktowane w ten sam sposób.
faktury, m.in. za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które „ustalają
wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą a dostawą towarów lub
świadczeniem usług”. Innymi słowy, zgodnie z ww. zmianą dyrektywy, to
podatnik będzie decydował o formie przesyłu i przechowywania faktur, pod
warunkiem że powyższe cechy faktur będą zapewnione.
upowszechnienia tej formy fakturowania, Ministerstwo Finansów w trybie
pilnym podjęło niezbędne prace nad dostosowaniem przepisów regulujących
kwestie fakturowania do wymogów nowych zapisów dyrektywy.
Nowy podatek dla banków
Podczas ostatniej dyskusji na temat podnoszenia podatków pośrednich Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało wprowadzenie nowego podatku dla banków zamiast podwyżki podatku VAT. Technicznie byłoby to prostsze od zmian w stawkach VAT (pisałem już o tym). Rząd podchwycił pomysł i prawdopodobnie wprowadzi taki podatek, tylko że w mniejszym zakresie i nie zrezygnuje z podwyżki VAT-u. Eksperci szacują że może to być podatek 0,3% od aktywów banku i przynieść dochód dla budżetu w wysokości 3 mld zł Z pewnością każde opodatkowanie banków zostanie przerzucone na ich klientów. Szkoda że rząd zamiast ograniczyć rozbuchane wydatki socjalne czy radykalnie uprościć prawo by móc zwolnić urzędników, po raz kolejny sięga do kieszeni podatników. Takie zachowanie podobno liberalnego rządu jest dla wielu wyborców Platformy Obywatelskiej niezrozumiałe. Dłubanina w podatkach (VAT, akcyza czy nowe podatki) nie przyczyni się do radykalnego zwiększenia wpływów budżetu, za to z pewnością wpłynie na spadek zaufania do Państwa i zwiększenie szarej strefy.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego PKB w II kwartale wzrósł o 3,5% rok do roku. Jest to wyższy wynik od oczekiwań. Prognozy wskazywały wzrost na poziomie 3,1% do 3,2%. Jeszcze kilka dni taki wzrost prognozował minister Michał Boni. Głównym czynnikiem wzrostu PKB był wzrost popytu wewnętrznego.
Czy to dobry wynik? Niemcy mają wzrost na poziomie aż 4% PKB. Trudno również powiedzieć czy możliwe będzie utrzymanie takiego wzrostu, gdyż rząd będzie musiał zaciskać pasa co wpłynie na ograniczenie popytu. Negatywny wpływ na popyt będzie miała również podwyżka podatku (VAT i akcyzowego).
Faktura VAT a nowe stawki
Obecnie media skupiają się na tym, jak podwyżka stawek VAT wpłynie na wzrost cen w Polsce. Mało kto zdaje jednak sobie sprawę z tego że zmiana stawki wywoła bardzo dużo technicznych problemów, które podniosą koszty działalności wielu firm. Jestem pewien że będą to setki milionów złotych w skali całej gospodarki. Zmiany w oprogramowaniu i sprzęcie mogą być porównywalne do tzw ‚pluskwy milenijnej’.
Proste programy do wystawiania faktur VAT mogą umożliwiać zdefiniowanie własnych stawek, jednak takie które służą do generowania wydruków deklaracji, czy komunikacji z systemem e-deklarację będą musiały być zaktualizowane. Problem może mieć też ktoś kto korzysta z prostego programu, który ma wpisane stawki na stałe i nie jest już aktualizowany i utrzymywany przez producenta. Wtedy konieczna będzie kosztowna migracja do innego oprogramowania.
Problemy mogą mieć również firmy posiadające kasy fiskalne. Z tego co wiem istnieje możliwość definiowania w nich stawek, jednak z pewnością nie wszyscy sobie z tym poradzą i konieczne będzie wsparcie ekspertów z firm zajmujących się serwisowaniem takich urządzeń. Na przełomie roku na pewno będą trudności z pozyskaniem pomocy od takich firm, dlatego że będą one przeciążone. Nie można też zapomnień o tym że zmiana stawek zbiegnie się z czasem z wprowadzeniem kas fiskalnych dla zawodów do tej pory zwolnionych z takiego obowiązku jak prawnicy czy lekarze, co jeszcze dodatkowo zwiększy obciążenie firm zajmujących się fiskalizacją kas fiskalnych.
Całkiem prawdopodobne jest to że sporo sklepów na początku stycznia będzie nieczynnych, a to dopiero początek bo rząd obiecuje nam 2 kolejne podwyżki w przyszłości – w przypadku gdy zbliżymy się do konstytucyjnego progu ostrożnościowego – bez reform i radykalnych cięć w wydatkach socjalnych niechybnie to nastąpi.
Odpowiedź MF w sprawie faktur elektronicznych
Na stronach sejmu pojawiła się odpowiedź Pani wiceminister Hanny Majszczyk na zapytanie Pani poseł Anny Sobeckiej (Prawo i Sprawiedliwość) w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej. Tradycyjnie MF upiera się że dotychczasowa dyrektywa unijna nie pozwala na liberalizację przepisów, ignorując przy tym fakt że połowa państw UE zliberalizowała przepisy. Do grupy tych krajów należy m.in Wielka Brytania. Czyżby Brytyjczycy złamali prawo? Może w takim razie MF powinno donieść na Wielką Brytanię do Komisji Europejskiej?
Wracając jednak do treści odpowiedzi, to uzyskujemy w niej potwierdzenie, że w Ministerstwie Finansów trwają gorączkowe pracę nad nowym projektem rozporządzenia dotyczącego faktur. Poniżej zamieszczam treść odpowiedzi.
Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem z dnia 26 lipca 2010 r.,
znak: SPS-023-17021/10, przy którym przesłana została interpelacja pani poseł
Anny Sobeckiej dotycząca sposobów przesyłania faktur elektronicznych,
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2010 r. (I FSK
1444/09), na który powołała się pani poseł w ww. interpelacji, jest wyrokiem w
indywidualnej sprawie, a zatem nie można stanowiska zawartego we
wskazanym wyroku rozciągać na inne przypadki korzystania z faktur
elektronicznych. Orzecznictwo sądów – zgodnie z art. 87 Konstytucji RP – nie
stanowi bowiem w polskim systemie prawa powszechnie obowiązującego źródła
Nie jest również uprawnione zawarte w treści ww. interpelacji twierdzenie,
że „unijne przepisy wręcz zachęcają do wysyłania faktur e-mailem”. W tym
miejscu należy zaznaczyć, że obowiązujący w Polsce porządek prawny
dotyczący kwestii związanych z fakturami elektronicznymi jest zgodny z
przepisami Unii Europejskiej, a w szczególności z przepisami dyrektywy
2006/112/WE. Podobnie jak w przypadku ww. dyrektywy, w Polsce przy
wystawianiu i przesyłaniu faktur elektronicznie stosuje się dwie metody
Należy również poinformować, że Polska nie jest jedynym państwem
członkowskim Unii Europejskiej stosującym takie wskazane w dyrektywie
2006/112/WE rozwiązania.
Ponadto informuję, że w dniu 13 lipca Rada Ecofin przyjęła zmianę
dyrektywy 2006/112/WE, która ma na celu m.in. liberalizację obecnych
faktury m.in. za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają
świadczeniem usług. Innymi słowy to podatnik będzie decydował o formie
przesyłu i przechowywania faktur pod warunkiem, że powyższe cechy faktur
będą zapewnione.
W związku z powyższym Ministerstwo Finansów podjęło niezbędne prace
nad dostosowaniem ww. przepisów do wymogów nowych zapisów dyrektywy w
trybie pilnym, jednakże do czasu wejścia przewidywanych zmian w życie
kwestie metod przesyłu faktur drogą elektroniczną reguluje rozporządzenie
ministra finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz
faktur (Dz. U. Nr 133, poz. 1119).
UKE nie chce monopolu poczty
Pierwotne doniesienia prasowe wskazywały że UKE chce powrotu monopolu poczty. Tymczasem szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej zaprzeczyłaby jakoby ona była inicjatorką niekorzystnych dla operatorów pocztowych zmian. Zdaniem Anny Streżyńskiej z inicjatywą wyszedł sam rząd. Dziwne że taka inicjatywa zbiegła się w czasie z unijną dyrektywą dotyczącą przesyłania faktur VAT w formie elektronicznej i liberalizującą przesył takich dokumentów. Nowa dyrektywa unijna z pewnością uszczupli dochody Poczty Polskiej. Może rząd chce to w jakiś sposób zrekompensować poczcie?
6 mld złotych na papierowe faktury
Dziennik Internautów przedstawia ciekawą analizę. Wynika z niej że utrzymywanie przez fiskus restrykcji na faktury elektroniczne kosztuje rocznie naszą gospodarkę 6 mld złotych. Wynika z tego prosty wniosek że nieszczęsne rozporządzenie z 2005 roku dotyczące wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej może kosztować polskie przedsiębiorstwa nawet do 30 mld złotych. Ciekawe czy osoby odpowiedzialne za stworzenie tego aktu prawnego mają z tego powodu jakieś wyrzuty sumienia?
Wyliczenia biorą pod uwagę to że w Polsce jest wystawianych 1,5 mld faktur a średni koszt wystawienia i przesłania jednej faktury to 1 euro. Są to bardzo ostrożne założenia, bo z danych BCC wynika że w Polsce jest wystawianych ok. 2 mld faktur. Autorzy wskazują również że do tych faktur należy zużyć 100 tys. ton papieru, na wyprodukowanie którego należy ściąć 1,5 mln drzew. Akurat w tej części bym się nie zgodził że można sporo zaoszczędzić, dlatego że księgowi tak czy inaczej dla ułatwienia swojej pracy będą drukować faktury. Jednak koszt wydruku jest stosunkowo niewielki w stosunku do kosztu przesłania takiego dokumentu.
Faktura VAT w sejmie
Do sejmu wpłynęły już odpowiedzi na interpelacje Pana Posła Wojciecha Szaramy oraz Pani Poseł Anny Sobeckiej z klubu poselskiego Prawa i Sprawiedliwości dotyczące przesyłania faktur VAT w formie elektronicznej oraz możliwości liberalizacji tych przepisów. Odpowiedzi zostały udzielone już po oświadczeniu przez Ministerstwo Finansów że szykowana jest zmiana w restrykcyjnym rozporządzenie. Możliwe że wkrótce dowiemy się czegoś na temat kształtu nowego rozporządzenia. Zwykle treść takich odpowiedzi jest publikowana od kilku do kilkunastu dni od wpłynięcia do sejmu.
Interpelacja Posła Jarosława Matwiejuka
Na stronie sejmu pojawiła się treść interpelacji Posła Jarosława Matwiejuka (KP Lewica) z 15 lipca 2010 roku w sprawie przesyłania faktur przez internet. Treść dokumentu znajduje się poniżej.
Szanowny Panie Ministrze! Od dłuższego czasu jest prowadzona dyskusja o potrzebie legalizacji faktur wysyłanych przez kontrahentów przez Internet na skrzynki mailowe. Przedmiotowa procedura jest już dość powszechna i stosowana przez przedsiębiorców. Jednak, pomimo wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, resort, na czele którego Pan stoi, nie chce uznać, że faktury wysyłane mailem są równie ważne jak te przesyłane pocztą.
Dlatego, mając powyższe na uwadze, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Jakie jest oficjalne stanowisko Ministerstwa Finansów w przedmiotowej kwestii?
2. Czy planowane jest uznanie, że faktury wysyłane mailem są równie ważne, jak te przesyłane pocztą?
3. Jeśli tak, to kiedy to nastąpi?
4. Jeśli nie, to jakie argumenty przemawiają przeciw wprowadzeniu przedmiotowego rozwiązania?
Białystok, dnia 15 lipca 2010 r.
Faktura przesłana w kopercie z blaszką stanie się wspomnieniem?
Obecny stan prawny nie pozwala operatorom pocztowym na przesyłanie przesyłek poniżej 50g. Na tego typu przesyłki monopol ma państwowa Poczta Polska. Sprytni prywatni operatorzy pocztowi rozwiązali ten problem dociążając swoje koperty blaszkami lub piaskiem, tak by waga była wyższa niż ustawowy limit. Co ciekawe mimo tego zabiegu przesyłki te są tańsze a operatorom ten zabieg się opłaca gdyż mimo niskich cen dzięki niższym kosztom od Poczty Polskiej mogą na tym zarobić. Niestety wygląda na to że na trzy lata zostaną wprowadzone dotkliwe kary w wysokości 2% przychodu za stosowanie takich praktyk. W 2013 roku mija narzucony przez Unię Europejską termin ostatecznej liberalizacji tego rynku.
Obecnie prywatni operatorzy pocztowi opanowali już 6% rynku tego typu przesyłek, więc chodzi tu o naprawdę duże pieniądze. Z usług tych firm korzystają m.in operatorzy telekomunikacyjni, którzy wysyłają w ten sposób faktury do swoich klientów. Sprawa może mieć drugie dno. Możliwe że rząd chce wesprzeć pocztę po tym jak zezwoli na przesyłanie faktur drogą elektroniczną (w związku z nową dyrektywą unijną), co może kosztować tą instytucję setki milionów złotych rocznie.
Polska straci stanowisko w EBI
By odpocząć trochę od tematu faktur VAT napiszę o ostatnim zgrzycie między Janem Rostowskim (Minister Finansów) a Martą Gajecką (wieceprezes EBI).
Zgodnie z nieformalną umową z resztą krajów naszego regionu, Polska straci dzisiaj (18 sierpnia 2010)