Source: http://www.zbuntowaniobywatele.pl/?p=25083
Timestamp: 2020-08-14 04:50:02
Legal References Found: art. 156
 art. 123
 art. 83
 art. 83
 art. 16
 art. 156
 art. 477
 art. 270

Art. 477
 art. 477
 art. 51
 art. 130
 art. 64
 art. 64
 art. 10
 art. 104
 art. 7
 art. 6

Document Content:
Działanie bez podstawy prawnej przedstawicieli ZUS, manipulowanie dokumentami, osłanianie samowoli i naruszających prawo czynności | Zbuntowani Obywatele
← P.o. dyrektora departamentu kontroli wewnętrznej ZUS odpowiada
Teatr w sądzie musi być odegrany? →
Działanie bez podstawy prawnej przedstawicieli ZUS, manipulowanie dokumentami, osłanianie samowoli i naruszających prawo czynności
Opublikowano 29 października 2017, autor: admin
BRAK SZACUNKU DO NAS I NAM PODOBNYCH ORAZ DO USTALONYCH ZASAD, OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA
Żadne słowa nie są w stanie wyrazić oburzenia wobec sposobu funkcjonowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz niedopuszczalnych powiązań przedstawicieli ZUS, KRUS i części sędziów wydziałów ubezpieczeń społecznych. Brak reakcji ze strony Prezes ZUS, minister Rafalskiej i premier Szydło powodują, że patologia rozwija się.
Niżej zamieszczam naszą odpowiedź na pismo z ZUS z Departamentu Kontroli Wewnętrznej.
Numer pisma ZUS: 992400/421/4/2016 UPN 2017-00288369
Informujemy, że odpowiedzi z ZUS 992400/421/4/2016 UPN 2017-00288369 z dnia 25 września 2017 roku NIE PRZYJMUJEMY. Mamy dość opresyjnego państwa, w którym w sposób niedopuszczalny działają takie instytucje jak ZUS i KRUS, których urzędnicy nie przejawiają bodaj minimalnych odruchów ludzkich, są niekompetentni, działają w sposób samowolny, uporczywie naruszają ustawy i NIE ODPOWIADAJĄ ZA NIC, pozostają całkowicie bezkarni za gardzenie zwykłymi ludźmi i niszczenie Polaków, polskich rodzin i firm poprzez uporczywe, często rażące naruszanie prawa.
Osobie odpowiadającej na nasze zarzuty potrzebny był dodatkowy czas na rzekome zbadanie spraw, choć wielokrotnie już nas zbywano, sprawy od lat znane są Centrali ZUS. Potrzebny był dodatkowy czas na napisanie kolejnych bzdur, które nie mają nic wspólnego ze stanem faktycznym spraw i obowiązującym prawem.
Pani p.o. dyrektora Departamentu Kontroli Wewnętrznej Anna Kowalska-Muller poprzez pismo udowodniła, że lekceważy art. 156. § 1. 3) kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Urzędnicy ZUS naruszają prawo w sposób rażący, wprowadzają nas w błąd, kłamią nawet w pismach. Nie można wydać kolejnej decyzji nie odnoszącej się do decyzji ostatecznej, gdy sprawa jest rozstrzygnięta decyzją ostateczną. Decyzja wydana jako kolejna w sprawie, już rozstrzygniętej decyzją ostateczną, powinna być unieważniona zgodnie z wymogami wskazanego wyżej prawa oraz na podstawie art. 83a. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Tak podstawową informację z zakresu prawa powinna posiadać osoba pełniąca funkcję dyrektora departamentu kontroli wewnętrznej w tak potężnej instytucji jak ZUS.
Prosimy o udostępnienie nam rzekomo wydanych przez KRUS decyzji, o których pisze urzędniczka, która nie posiada wystarczających kompetencji, by być bodaj zwykłym referentem w ZUS. – Na podstawie jakiego prawa KRUS uprawniony jest do wydawania decyzji w zakresie spraw dotyczących objęcia ubezpieczeniem i ustania ubezpieczenia?
To na pewno nie jest ta instytucja ani ten jej szczebel, by osoba pełniąca funkcję w departamencie kontroli wewnętrznej mogła mylić jednostkę organizacyjną jaką jest KRUS z centralnym organem administracji rządowej, którym jest Prezes KRUS.
Podlegli Pani pracownicy nie są w stanie niczego ustalić w naszych sprawach w sytuacji, gdy mają tak elementarne braki w zakresie obowiązującego prawa.
Żądamy pomocy w przerwaniu naruszających prawo działań, które są nadużywaniem siły instytucji publicznej, państwowej nad nami, zwykłymi obywatelami czyli są przejawami typowymi dla faszyzmu, a nie demokratycznego państwa prawa. Niekompetencja i bezwzględność ludzi zatrudnionych przez ZUS wobec nas porażają.
P. o. dyrektora departamentu kontroli wewnętrznej ZUS zadrwiła sobie z nas, z obowiązującego
prawa oraz swoich obowiązków. Zamiast oceny sytuacji zgodnie z wymogami prawa, nadal osłania bezprawne działania urzędników ZUS, nam szkodzi, kompromituje ZUS oraz państwo polskie, które poprzez działania urzędników ZUS jest obce i wrogie zwykłym obywatelom.
I. W świetle art. 83a. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 16. § 1 kodeksu postępowania administracyjnego oraz wykładni Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie zawartej w uzasadnieniu do wyroku III Aua 769/12, wyjaśnienia z ZUS w piśmie z dnia 25-09-2017 roku są niedopuszczalne. Są dowodami na niedopuszczalne działania ZUS i KRUS, których urzędnicy z rażącym naruszeniem prawa lekceważą prawo w zakresie sposobów usuwania z obrotu prawnego decyzji ostatecznych.
Zaświadczenie z KRUS z 14 listopada 2016 roku potwierdza, że decyzja ostateczna na podstawie której B. Berecka podlega ubezpieczeniu w KRUS nie została zmieniona, uchylona ani nie stwierdzono jej nieważności. ZUS Oddział w Lublinie obowiązany jest to uwzględnić niezależnie od ilości wcześniej popełnionych błędów.
Urzędnicy ZUS obowiązani są to uwzględnić, a nie jesteśmy przez urzędników niszczeni i trwa osłanianie naruszających prawo działań. Wymiana stanowisk nie może odbywać się na poziomie pacjentów szpitali psychiatrycznych, gdzie można napisać każdą bzdurę, w trakcie której urzędnicy mogą lekceważyć fakt, że mogą działać jedynie na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji).
Poza sporem jest, że w obrocie prawnym pozostaje decyzja na podstawie której Barbara Berecka podlega ubezpieczeniu w KRUS. Niedopuszczalnym jest, by bezkarni urzędnicy naruszali prawo bez ograniczeń, by mataczyli sprawami po to, by osłonić wieloletnie naruszające prawo działania urzędników ZUS i KRUS.
Już na tym etapie urzędniczka „popisała się” nieznajomością lub lekceważeniem art. 156. § 1. 3) KPA oraz brakiem wiedzy, kto uprawniony jest do wydawania decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem i stwierdzenia ustania ubezpieczenia w KRUS.
Urzędniczka nawet nie miała zamiaru, by doprowadzić sprawę do stanu zgodnego z prawem, tylko mając świadomość, że ZUS Oddział w Lublinie działa jako drugi organ rentowy usiłowała wprowadzić nas w błąd, krzywdząc zainteresowaną i jej rodzinę w sposób nieodpowiedzialny.
II. Wbrew temu co pisze Anna Kowalska-Muller wyroki prawomocne wiążą również urzędników ZUS (art. 365. § 1 KPC), którzy obowiązani byli zweryfikować informacje przekazywane przez KRUS.
Ubezpieczeniem w ZUS nie jest objęty J. Berecki, tylko jego firma. A urzędnicy idą w zaparte. Nie sposób wyegzekwować merytorycznej wymiany stanowisk zgodnie z wymogami prawa. Zamiast argumentów, wskazywania dowodów i przepisów prawa po stronie ZUS jest argument siły potężnej instytucji publicznej.
III. Odpowiedź w punkcie III jest potwierdzeniem, uporczywego znęcania się nad nami. Nie ma decyzji obejmujących nas ubezpieczeniem. Są decyzje obejmujące ubezpieczeniem nasze firmy.
Gdyby wskazana urzędniczka nie osłaniała niszczących nas działań dyrektora ZUS Oddziału w Lublinie Piotra Waszaka i podległych mu pracowników, to Piotr Waszak nie odważyłby się jednego dnia 9 sierpnia 2017 roku wydać 11 decyzji, a 27 września 2017 roku kolejnych dwóch, gdy wcześniej było wydane bodaj 16 decyzji, z których żadna merytorycznie nie została rozpoznana przez sądy. Do tego jest 6 wniosków o ustanowienie hipoteki przymusowej na ruchomościach, których wartość wielokrotnie przewyższa sztucznie generowany dług.
Urzędnicy ZUS liczą na zalegalizowanie przez sądy działań bez podstawy prawnej i w sposób rażący naruszających prawo. To jest potwierdzenie na to, że za zgodą p.o. dyrektora Departamentu Kontroli Wewnętrznej ZUS urzędnicy ZUS Oddział w Lublinie nadużywają drogi sądowej.
To jest straszne i śmieszne jednocześnie, że osoba pełniąca funkcję dyrektora kontroli wewnętrznej w tak potężnej instytucji jaką jest ZUS, nie jest w stanie samodzielnie ocenić czy w decyzji wskazana jest podstawa prawna, np. do wydania decyzji wstecz, czy w sentencji decyzji wskazany jest ubezpieczony i jego PESEL zgodnie z wymogami prawa, tylko idzie w zaparte, brnie w bezprawiu wbrew prawu i dowodom.
Nie potrzeba sądu, z którego pomocy urzędnicy ZUS powinni korzystać w wyjątkowych sytuacjach, ponieważ sami obowiązani są znać ustawy i stać na straży praworządności. Osoby zajmujące kierownicze stanowiskach w ZUS powinny umieć samodzielnie ocenić zgodność decyzji z prawem, a nie trwa od lat uporczywe szaleństwo pomijania naszych stanowisk i procesowania się z nami.
W piśmie p.o. dyrektora Departamentu Kontroli Wewnętrznej ZUS wskazała 16 zaskarżonych decyzji. Pod koniec września złożyliśmy 11 odwołań od nowo wydanych decyzji dnia 9 sierpnia 2017 roku. Dnia 27 września 2017 roku wydane zostało kolejne 2 decyzje, od których musimy się odwołać. ZUS Oddział w Lublinie złożył 6 wniosków o ustanowienie hipotek przymusowych. Czyli łącznie z inicjatywy urzędników jest 35 spornych spraw, które trafiły do sądu. – To jest na nieprawdopodobną skalę znęcanie się nad nami, a nie załatwianie spraw zgodnie z ustawami przez instytucję powołaną na podstawie ustawy.
Pani prezes: – ile jeszcze Piotr Waszak i podlegli mu pracownicy muszą wydać decyzji, za przyzwoleniem Departamentu Kontroli Wewnętrznej ZUS, by zalegalizować samowolne, naruszające prawo działania, które prowadzone są przez urzędników od lat? – Będziecie nadużywać siły ZUS aż nas zniszczycie ostatecznie?
IV. Odpowiedź jest przyznaniem się przez ZUS, że z naruszeniem ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nie są w naszym przypadku prowadzone odrębne konta ubezpieczonego i płatnika składek.
ZUS Oddział w Lublinie nie dopełnił w tym zakresie obowiązku wynikającego z ustawy.
NIE MA KONT UBEZPIECZONYCH, TO NIE MOŻE BYĆ ZOBOWIĄZAŃ!
Faktycznie Departament Kontroli Wewnętrznej potwierdził nasze zarzuty, fakt istnienia nieprawidłowości, braku kont ubezpieczonych, niedopełnienie obowiązku przez ZUS Oddział w Lublinie.
Prowadzenie działalności gospodarczej zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, nie zwalnia ZUS z prowadzenia kont ubezpieczonego i płatnika zgodnie z wymogami ustawy.
ZUS Oddział w Lublinie z naruszeniem ustawy nie prowadzi odrębnych kont ubezpieczonych i płatnika składek. Omawiane pismo jest dowodem na to, że wszystko dzieje się za wiedza i zgodą pracowników Departamentu Kontroli Wewnętrznej ZUS.
V-VIII, X-XI. Tak może być tylko w instytucji obcej i wrogiej obywatelom, która działa w obcym i wrogim obywatelom państwie.
W piśmie p.o. dyrektora Anna Kowalska-Muller potwierdza proceder, który trwa od lat w sądach, do których ZUS Oddział w Lublinie przekazuje odwołania z naruszeniem art. 477 (9). § 2 kodeksu postępowania cywilnego bez akt, z kopiami papierów, których zadaniem jest udawanie akt.
W porozumieniu z sędziami, z naruszeniem ustaw odwołania od decyzji zamiast w oparciu o akta ZUS odpowiednio ubezpieczonego i płatnika składek badane są w oparciu o kopie papierów bez wartości prawnej, których sporządzenie wyczerpuje znamiona czynów ściganych na podstawie art. 270 kodeksu karnego.
Ustawa nie dopuszcza takiej możliwości, by zamiast akt mogły być dołączane kopie papierów swobodnie wybrane przez przedstawicieli ZUS.
W części spraw ZUS Oddział w Lublinie zlekceważył nasze żądania dostarczenia oryginałów akt oraz zarządzenia sądów o dołączeniu oryginalnych akt ZUS.
Niedopuszczalne i bardzo infantylne jest tłumaczenie, że jest wielość spraw, którym niestety posługiwali się między innymi wiceprzewodniczący KRS Krzysztof Wojtaszek, wiceprezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie Cezary Wójcik, ale w Polsce NIE MA niedopuszczalnych powiązań urzędniczo-sędziowskich?
Niezależnie od tego jak bardzo ważne osoby piszą takie bzdury, nie zmienia to rozstrzygnięcia zawartego w ustawie, która wymaga akt.
Art. 477 (9). § 2 kodeksu postępowania cywilnego rozstrzyga, że organ rentowy przekazuje odwołanie wraz z aktami. Takie działanie obowiązana jest Pani wyegzekwować od pracowników ZUS Oddział w Lublinie. Jest to wymóg ustawowy, który obowiązana jest Pani przestrzegać!
NAS NIE INTERESUJĄ WYGENEROWANE PRZEZ PAŃSTWA I SĘDZIÓW PROBLEMY ANI INFANTYLNE, NIEDOPUSZCZALNE, POZOSTAJĄCE W SPRZECZNOŚCI Z USTAWAMI TŁUMACZENIA.
Pani Anna Kowalska-Muller w omawianym piśmie potwierdziła, że między innymi za jej zgodą ZUS Oddział w Lublinie narusza wskazany przepis notorycznie i uporczywie. Postępowania administracyjne w ZUS Oddział w Lublinie prowadzone są bez akt papierowych, materiałów źródłowych do kont ubezpieczonego i płatnika składek, bez elektronicznego konta ubezpieczonych, co w sposób rażący narusza obowiązujące ustawy.
Odwołania do sądów przekazywane są z wybranymi według uznania urzędników kopiami papierów bez wartości prawnej, które podkładane są zamiast akt ZUS. Takie działania nie mają nic wspólnego z wykonywaniem prawa.
Działania i wyjaśnienia ZUS są sprzeczne art. 477 (9). § 2 kodeksu postępowania cywilnego. Poprzez kopiowanie dokumentów nas dotyczących i umieszczanie ich w materiałach źródłowych, papierowych do kont płatnika składek, poprzez tworzenie kolejnych i kolejnych tomów „akt” składających się z kopii naruszany jest art. 51 Konstytucji oraz naruszana jest ustawa o ochronie danych osobowych.
Przedstawiciele ZUS Oddział w Lublinie kopiowali nawet dokumenty z nadrukiem w czerwonym kolorze „Tajemnica skarbowa”.
IX. P.o. dyrektora Departamentu Kontroli Wewnętrznej ZUS osłania niedopuszczalne działania ZUS Oddział w Lublinie.
Zwróciliśmy się o zwrot pieniędzy w kwietniu 2011 roku, które cały czas przetrzymuje ZUS. Po sugestii sędzi Sądu Okręgowego w Lublinie na przełomie 2012/2013 roku, która jest udokumentowana na piśmie, rozpoczął się cyrk z obejmowaniem ubezpieczeniem. ZUS Oddział w Lublinie cały czas przetrzymuje pieniądze na podstawie zaskarżonej decyzji, która nie może być wykonana zgodnie z art. 130 kodeksu postępowania administracyjnego, a mimo to jest wykonana.
Ponownie i od lat urzędnicy wbrew prawu, logice i poprawnemu rozumowaniu wyjaśniają nam, co im się tylko podoba.
– Jak mogą być należne pieniądze ZUS, gdy jest ubezpieczenie w KRUS?
XIII. W sprzeczności z ustawami pozostają słowa w omawianym piśmie >>Obowiązujące przepisy nie nakładają obowiązku „szacowania blokowanego majątku” w czasie dokonywania zabezpieczenia”.
Pani p.o. dyrektora pominęła art. 64 Konstytucji, który ZUS Oddział w Lublinie narusza w naszym przypadku w sposób rażący.
Ustawa o księgach wieczystych i hipotece dopuszcza ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomościach o wartości do 150 % szacowanego długu.
– Jak można ustalić czy urzędnicy nie żądają zablokowania nadmiernej ilości majątku bez bodaj oszacowania wartości nieruchomości?
– Zgodnie z jakim prawem ZUS Oddział w Lublinie, który nie ma zdolności sądowej, może zająć cokolwiek?
To jest bardzo nieludzkie działanie, ewidentnie naruszające prawo. – Co to jest, jak nie przejaw nadużywania siły instytucji publicznej, państwa wobec zwykłego obywatela? Dla nas jest to przejaw faszyzmu rozumianego jako nadużywanie siły instytucji publicznej, siły państwa wobec zwykłych obywateli.
Urzędnicy nadal nie rozumieją, że nie jesteśmy w stanie najeść się ani zaspokoić innych potrzeb wyjaśnieniami na piśmie, do tego bzdurnymi wyjaśnieniami. Zostaliśmy nieprawomocnie pozbawieni możliwości swobodnego dysponowania majątkiem o wartości wielokrotnie przewyższającej fikcyjny dług generowany przez ZUS Oddział w Lublinie, a nadzór w ZUS osłania naruszające prawo działania.
Publiczną tajemnicą jest, że jest mnóstwo patologii przy wycenie zajętego już majątku.
Przyczyną całej samowolnej, naruszającej w sposób rażący chucpy jest chęć zajęcia nieruchomości o wartości wielokrotnie przewyższającej fikcyjnie generowany dług, by ktoś mógł go przejąć za bezcen.
To, że nam urzędnicy ZUS odpisywali bzdury w sprawie, nie znaczy, że zarzut naruszenia ustawy o księgach wieczystych i hipotece nie znajduje uzasadnienia. Skoro w trakcie sporu można zgodnie z ustawą ustanowić hipotekę przymusową na nieruchomościach o wartości do 150 % spornego długu, to urzędnicy żądając zablokowania wszystko co jest, popełniają przestępstwo niedopełnienia obowiązków (art. 231 KK) ustalenia wartości mienia, które mogą zająć.
W sprawie doszło do rażącego naruszenia art. 64 Konstytucji o zwykłych, ludzkich odruchach nie ma co nawet pisać.
XIV. Urzędniczka w piśmie nie odpowiedziała wprost na zarzut wydawania decyzji za okres wsteczny bez podstawy prawnej.
Zgodnie z ustawą o odpowiedzialności finansowej funkcjonariuszy publicznych działanie bez podstawy prawnej jest równoznaczne z rażącym naruszaniem prawa.
Osoba p.o. dyrektora drwi sobie z nas wskazując art. 10. § 1 kodeksu postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy z dokumentami przedstawiciele ZUS robią dosłownie, co im się tylko podoba. Akta są zdekompletowane, jest ogromna ilość wykonanych z rażącym naruszeniem prawa kopii.
W trakcie postępowań administracyjnych w 2011 i 2012 roku udostępniane nam były inne dokumenty niż te, które później przekazywane były do sądów. Tak było w przypadku dwóch decyzji dotyczących odmowy zwrotu nadpłaty składki i objęcia ubezpieczeniem firmę Barbary Bereckiej .
Decyzja odmawiająca zwrotu nadpłaty składki skierowana do Barbary Bereckiej, wydana została przed wypowiedzeniem się zainteresowanej w sprawie, która dotrzymała terminu i wypowiedziała się w sprawie, co było bezcelowe, ponieważ decyzja była już wydana.
Oryginalnych akt ubezpieczonych nigdy nam nie udostępniono, mimo licznych żądań w tym
zakresie również na piśmie, mimo żądań sądów w części spraw.
Do sądów przekazane były kopie akt, których oryginałów NIE MA, tak pracują przedstawiciele potężnego organu rentowego, tak są zatraceni w naruszaniu naszych praw.
Przed wydaniem decyzji obejmującej ubezpieczeniem firmę Jerzego Bereckiego dnia 13-03-2013 roku, żadne informacje o toczącym się postępowaniu do nas nie dotarły, mimo że ZUS Oddział w Lublinie dysponował prawidłowymi adresami.
Adres domowy jest ciągle ten sam. Toczył się spór sądowy (VII U 531/12), gdzie był wskazywany adres do korespondencji, którym dysponował ZUS Oddział w Lublinie. W wydruku z rejestru działalności gospodarczej, który był w aktach płatnika, był prawidłowy adres.
Mimo dysponowania przez ZUS prawidłowymi adresami do korespondencji, informacja o toczącym się postępowaniu i decyzja wysłane zostały na niewłaściwy adres, co świadczy o celowym działaniu na szkodę zainteresowanego i jego firmy.
O decyzji dowiedzieliśmy się przypadkowo, kilka miesięcy od jej wydania na rozprawie w sprawie VII U 531/12.
Od pewnego czasu prowadzone są postępowania i wydawane decyzje mimo braku akt, które powinny być w sądach. Np. w styczniu 2017 roku pojechaliśmy do ZUS w trakcie toczącego się postępowania. Nie udostępniono nam żadnych dokumentów, nie było pracownika prowadzącego postępowania, po czym decyzje zostały wydane.
Kłamie p.o. dyrektora, że mieliśmy możliwość udziału w postępowaniach. Ponieważ albo zamieniane były akta. Inne nam przedkładano, a inne papiery trafiały do sądu lub nie byliśmy informowani o toczącym się postępowaniu lub ostatnio wydawane są decyzje bez jakichkolwiek akt.
W ZUS odgrywane są tylko niszczące przedstawienia, a nie prowadzone są postępowania zgodnie z wymogami prawa, z uwzględnieniem dowodów wskazywanych przez zainteresowanych.
O stopniu problemu, uporczywym znęcaniu się nad nami przedstawicieli ZUS świadczy fakt, że wydane zostało bodaj 16 decyzji, z których żadna nie została oceniona przez sądy, a mimo to ZUS Oddział w Lublinie wydał kolejne 13 decyzji.
– CZY ZNACZY TO, ŻE OSOBY REPREZENTUJĄCE ZUS WIEDZĄ JAKIE BĘDĄ ORZECZENIA SĄDOWE?
XV. To co wypisuje urzędniczka w sprawie wyłączenia dyrektora Piotra Waszaka od zajmowania się naszymi sprawami, jest dowodem na niekompetencję, pogardę wobec nas i naruszanie prawa.
Nie wiadomo nawet czy śmiać się czy płakać.
W trybie administracyjnym spraw nie załatwia się poprzez pisma.
Zgodnie z art. 104 KPA organy administracji załatwiają sprawy poprzez decyzje. Nie jest nam znana żadna decyzja rozstrzygająca wniosek.
W sprawie doświadczamy niedopuszczalnej bezczynności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Tak, Państwo wielokrotnie badaliście sprawy, tak jak w sprawie reprywatyzacji kamienic w Warszawie i innych miastach. Ludzie poszkodowani wyli z bezradności, a odpowiedzialni urzędnicy, prokuratorzy i sędziowie śmiali im się w twarz, a obecnie jest potężna afera na cały świat.
Równie poważnie traktowani jesteśmy my i nasze zarzuty przez pracowników ZUS. Urzędnicy ZUS niewłaściwie wykorzystują posiadaną władzę, lekceważą nas i obowiązujące prawo, gardzą nami w sposób karygodny.
Powoływanie się przez urzędniczkę na różne instytucje państwa polskiego poraża. Tak może być tylko w upadłym państwie, by ci, którzy osłaniają bezprawne działania mogli liczyć na wsparcie w
różnych instytucjach, które obowiązane są stać na straży praworządności.
P.o. dyrektora departamentu kontroli wewnętrznej ZUS odpowiada
W związku z tym, że zajęte stanowiska przez Annę Kowalską-Muller pozostaje w sprzeczności ze stanem faktycznym spraw oraz w sprzeczności z obowiązującym prawem, żądamy zbadania naszych zarzutów na podstawie i w granicach prawa zgodnie z wymogami art. 7 Konstytucji i art. 6 kodeksu postępowania administracyjnego.
Lublin 21 października 2017 rok
Jerzy Berecki
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przeciwko człowiekowi i prawu, Ubezpieczenia społeczne i oznaczony tagami decyzją, departament kontroli wewnętrznej, prezes ZUS. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Jedna odpowiedź na „Działanie bez podstawy prawnej przedstawicieli ZUS, manipulowanie dokumentami, osłanianie samowoli i naruszających prawo czynności”
Iwona Możejko pisze:
29 października 2017 o 15:06
Kompromitacją Narodu Polskiego są przestępcy w togach.