Source: http://docplayer.pl/1387814-Aktualnosci-wywiad-prawne-praktyczne-porady-rozrywka-trudna-milosc-w-krolestwie-velidia-cz-2-krzysztof-sos-str-18-kultura.html
Timestamp: 2017-09-24 12:52:27
Legal References Found: art. 734
 art. 734
 art. 742
 art. 750
 art. 734
 art. 736

Document Content:
AKTUALNOŚCI WYWIAD PRAWNE PRAKTYCZNE PORADY. ROZRYWKA Trudna miłość w królestwie Velidia cz. 2 (Krzysztof Sos) STR. 18 KULTURA - PDF
AKTUALNOŚCI WYWIAD PRAWNE PRAKTYCZNE PORADY. ROZRYWKA Trudna miłość w królestwie Velidia cz. 2 (Krzysztof Sos) STR. 18 KULTURA
Download "AKTUALNOŚCI WYWIAD PRAWNE PRAKTYCZNE PORADY. ROZRYWKA Trudna miłość w królestwie Velidia cz. 2 (Krzysztof Sos) STR. 18 KULTURA"
2 SPIS TREŚCI fot. Volvo W ydanie 2 czerwiec REDAKCJA :_ SPIS TREŚCI :_ AKTUALNOŚCI WYWIAD STR. Red. Naczelny: Oskar Dobek 3 mgr Tomasz Weremij szef zesp. ds. transportu LOTOS # o rynku paliw i pracy w tejże branży STR. 4 5 dr Maja Kiba Janiak # o współpracy uczelni wyższych z biznesem 2013 STR. 6 7 ARTYKUŁ POPULARNONAUKOWY Pierwszy najwolniejszy WROCŁAW i jego korki (Sylwia Matyja) STR. 8 9 Logistyczna obsługa klienta źródłem sukcesu BMW (Oskar Dobek) STR Z ca Red. Naczelnego: Patryk Koperek Dział Naukowy: Patryk Koperek Dział Kulturalny: Klaudia Szczepańska Dział Rozrywkowy: Anna Krzyżkowska Skład i łamanie: Oskar Dobek Korekta: Oskar Dobek PRAWNE NAUKOWA RADA REDAKCYJNA :_ Wszystko o umowie zlecenia (Julia Stypińska) STR Studencka Firma Symulacyjna PRAKTYCZNE PORADY STR. dr Anna Baraniecka dr Maja Kiba#Janiak # Kredyt na start (Arnold Tkaczyk) STR. 16 Formy prawne prowadzenia działalności odpowiedzialność i ryzyko (Ewa Pasieczna) WYDAWCA :_ STR. 17 NAUKOWE KOŁO LOGISTYCZNE LOGRIT przy Katedrze Zarządzania Strategicznego i Logistyki ROZRYWKA Trudna miłość w królestwie Velidia cz. 2 (Krzysztof Sos) STR. 18 czyli jak się ubierać w biznesie cd. (Klaudia Szczepańska) STR. 19 Repertuar kulturalny 2 STR. KĄCIK EDUKACYJNY PARTNERZY w Jeleniej Górze Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu ul. Nowowiejska 3 KULTURA Dresscode Wydział Ekonomii, Zarządzania i Turystyki STR. 58#500 Jelenia Góra 19 STR zdjęcia na okładce górne: arch. prywatne dolne: Panthermedia Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany tytułów (poza artykułami naukowymi). Przedruki z Magazynu Studenckiego EZID dozwolone wyłącznie za pisemną zgodą wydawcy. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń.
3 T A K T U A L N OŚCI Drugi numer jest przełomowy... nie tylko dlatego, że przekroczyliśmy 20 stron objętości, o czym nawet nie śmieliśmy marzyć, ale także dlatego, że symbolizuje rozwój. Niezaprzeczalny rozwój, bo taki przyrost kolumn tematycznych z wydania na wydanie to rzecz niebywała. Ale udało się. Wzorem największych czasopism świata znajdziecie u nas teraz nowy dział Artykuł popularnonaukowy. Jest to publicystyka w nieco mniej unaukowionym znaczeniu i małe preludium do kolejnych ciekawych tematów dla Was studentów! Ale na dyskursy o tym przyjdzie czas już po wakacjach. Z nowości w tym wydaniu zapraszamy Was także do pochylenia się nad lekturą działu prawnego. Powstaje dzięki współpracy ze studentami Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego i znajdziecie w nim, od tego numeru, szczegółowe opracowania przepisów prawa z zakresu prawa gospodarczego czy przestępstw gospodarczych, co, mamy nadzieję, pomoże wielu z Was rozeznać się jako tako w tym temacie w przyszłości, kiedy już opuścicie mury uczelni i rozpoczniecie samodzielne działania na rynku Doszły też porady praktyczne o tym jak prowadzić firmę i... kącik edukacyjny. A w nim, na początek, zestaw przydatnych słówek z zakresu biznesowego języka angielskiego, który zawsze warto rozwijać. Pierwsze wydanie naszego Magazynu spotkało się z bardzo pozytywnym obiorem z Waszej strony, więc mam nadzieję, że i tym razem sprostamy wymaganiom i odnajdziecie na naszych łamach coś co Was zaciekawi lub rozweseli (zważywszy na zbliżającą się sesję ). Zapraszam do lektury i życzę wszystkim zdanej sesji oraz udanych wakacji!!! fot. rgbstock.com Oskar Dobek (Red. Naczelny) Rekrutacja do wirtualnej firmy zakończona 6. czerwca odbyły się rozmowy kwalifikacyjne dla potencjalnych pracowników studenckiej wirtualnej firmy konsultingowej VAstudent Consulting. Studenci, którzy zostaną wybrani i przyjęci do pracy w firmie będą mieli niepowtarzalną możliwość odbycia praktyki w prawdziwej firmie, w której symulowane będą tylko pieniądze! Firma dołączy do grona setek innych firm na świecie, które posiadają nawet własne wirtualne... państwo. Znajdą się tam sądy, urzędy i inne. Pracownicy firmy będą wykonywali rzeczywiste zlecenia z zakresu działalności w branży consultingowej. Pracę w VAstudent Consulting zaliczyć będzie można sobie także jako praktykę studencką i uświetnić nią swoje CV. Potencjalni przyszli pracodawcy na pewno z uznaniem spojrzą na, posiadane przez aplikantów na stanowisko pracy w ich firmie, doświadczenie zawodowe. Tekst: red. Zakończony I etap cas tingu na twarz wydziału Dział Informacji i Rozwoju wraz z naszym Magazynem ma przyjemność poinformować, że... zakończył się I etap castingu na Twarz Wydziału Wśród studentów Wydziału EZIT przeprowadziliśmy casting, którego celem był wybór przedstawicieli grona studenckiego, których wizerunki najdą się na nowo przygotowywanych materiałach promocyjnych WEZIT. Przez 2 tygodnie za pośrednictwem Facebook a wybraliście swoje typy spośród zgłoszonych 9 uczestników i uczestniczek. najwięcej głosów zebrali: Ewelina Ziomek, Atena Szewczyk, Natalia Hołub. Jako, że wśród zgłoszonych znalazło się tylko dwóch mężczyzn, organizatorzy podjęli decyzję o zmianie zasad i wprowadzeniu Panów do zwycięskiej piątki niezależnie od wyników castingu Teraz wyłoniona piątka weźmie udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej, której efekty pokażemy już wkrótce! Tekst: red. 4. miejsce UE wśród uczelni ekonomicznych Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu na czwartym miejscu wśród uczelni ekonomicznych w Polsce w Rankingu Szkół Wyższych opracowanym przez Fundację Edukacyjną miesięcznika Perspektywa oraz dziennik Rzeczpospolita. Nasza uczelnia zajęła także 37. miejsce wśród wszystkich uczelni w kraju. Z okazji tego niewątpliwego sukcesu Prezydent Miasta Jelenia Góra w swoim liście gratulacyjnym do Rektora UE napisał Szczególnie cieszy fakt, że w tym wielkim sukcesie Państwa Uczelni mają również swój udział pracownicy naukowi i studenci, których miejsce codziennej pracy, nauki i aktywności społecznej, jest związane z miastem Jelenia Góra. Prezydent Zawiła zapewnił także, że władze miasta będą dalej wspierały UE we wszelkich działaniach mających na celu rozwój uczelni. My także jesteśmy dumni z osiągniętego wyniku i również gratulujemy! Tekst: red. fot. Oskar Dobek 3
4 WYWIA D M G R T O M A S Z W E R E M I J L O T O S P A L I W A Z mgr Tomaszem Weremijem, rozmawiamy na temat pracy i charakterystyki hermetycznej branży paliwowej Rozmawiał Oskar Dobek Oskar Dobek: Pracuje Pan przy logistyce paliw płynnych w spółce LOTOS Paliwa. Pańska kariera jest jednak długa i zaczynała się od najniższego szczebla. Proszę nam opowiedzieć jakie predyspozycje trzeba posiadać i czy ciężko jest dostać się na kierownicze stanowisko w branży paliwowej? To dość hermetyczne środowisko. fot. arch. prywatne mgr Tomasz Weremij - Szef zespołu ds. nadzoru transportu w spółce LOTOS Paliwa. Obecnie doktorant UE we Wrocławiu. Absolwent MWSTiL we Wrocławiu oraz WSAiZ w Opolu. W zawodzie od 16 lat na stanowiskach specjalisty ds. EDV, logistyka, dyrektora operacyjnego, dyrektora zarządzającego / prezesa w ABS Bonifer. Tomasz Weremij: To prawda, środowisko branży paliwowej jest hermetyczne, niemniej jednak niezależnie od koncernu paliwowego ludzie o wysokich kwalifikacjach zawodowych nawet i w tej branży znajdują zatrudnienie z rynku wtórnego. Mam tu na myśli rynek wtórny jako eksplorację w zasobach ludzkich z poza koncernów, gdyż pierwsze poszukiwania na nowe stanowiska są z reguły przeprowadzane w ramach rekrutacji wewnętrznej traktowanej jako rynek pierwotny. W kwestii predyspozycji bywa różnie. Wielu menadżerów swoją karierę zawodową rozpoczyna od początku tak jak ja. Znam natomiast wiele osób, które swój start rozpoczęły od razu od stanowiska kierowniczego. Na takie scenariusze kariery zawodowej składa się wiele czynników: jakie jest zapotrzebowanie na rynku pracy, ilu jest na dane stanowisko dobrze przygotowanych i wykształconych osób, etc. W moim przypadku fakt ukończenia studiów kierunkowych (logistyka) nie był najważniejszym kryterium podczas rozpoczynania pierwszej pracy w niemieckim koncernie Varta AG jako logistyk / specjalista ds. EDV, lecz znajomość języka niemieckiego. Najważniejsze jest jednak samo nastawienie i właściwa determinacja do realizacji postawionych sobie celów. Później pisany scenariusz dla wielu, jak wspomniałem, będzie podobny. OD: Pracował Pan dla stacji Arala i Esso w Niemczech, a jednak teraz jest Pan związany z Polską firmą. Czy uważa Pan, że w Polsce są pod jakimś względem lepsze warunki? Wydaje się, że tendencja jest raczej odwrotna i większości ludzi marzy się praca w zagranicznym koncernie. Czy to błędne spojrzenie? TW: Praca dla koncernów niemieckich w moim przypadku była powodowana, jak już wspomniałem, znajomością języka niemieckiego oraz tym, że miałem mieszkanie w Ellwangen (do dziś mieszka tam moja siostra). W relokacji nie stanowiło problemu czy będę mieszkał w Niemczech czy w Polsce. Jestem typowym kosmopolitą co absolutnie ułatwia pracę w różnych miejscach Europy czy Świata, zwłaszcza w koncernach międzynarodowych, w których środowisko osób jest bardzo różnorodne politycznie czy kulturowo. Środowisko pracy w koncernie, czy w Polsce, czy np. w Niemczech, jest bardzo podobne w obecnym czasie, natomiast z pewnością różnią się koszty utrzymania. Reasumując, gdy ja rozpoczynałem swoją karierę, a było to w roku 1998, to warunki pracy i płacy zdecydowanie były lepsze w Niemczech niż w Polsce. Dziś to się zdecydowanie poprawiło i osoby z dobrym wykształceniem mogą w Polsce znaleźć pracę, która jest ich spełnieniem w każdym aspekcie. OD: Praca w logistyce w tak dużym przedsiębiorstwie musi wiązać się z podróżami i napiętym grafikiem. Czy często Pan podróżuje? W jakie wyjątkowe miejsca można trafić dzięki pracy w firmie z branży paliwowej? TW: Okres pracy w koncernie Varta czy ABS Bonifer (operator logistyczny dla koncernów paliwowych w Europie z siedzibą w Offenbach / Niemcy) wiązał się z licznymi podróżami służbowymi i zdecydowanie napiętym terminarzem. Moja obecna praca w koncernie Grupy LOTOS - LOTOS Paliwa, z uwagi na obszar działania przede wszystkim w Polsce, wiąże się jedynie z podróżami po kraju i obecnością fakultatywną w siedzibie spółki w Gdańsku. Z uwagi na nadzór nad całym transportem i prowadzonymi równolegle projektami odbywam również wyjazdy zagraniczne, co też od czasu do czasu wymaga ode mnie samodyscypliny, determinacji i przemyślanego planu pracy by zrealizować wszystko zgodnie z założeniami. Wyjątkowość miejsc jest pojęciem dość subiektywnym, dla mnie takim miejscem jest miejscowość Nikko, położona na wyspie Honsiu, prefektura Tochigi (Japonia). Miasto pokazujące tradycje i kulturę Japonii, którą miałem możliwość poznać. A np. dla mojej siostry wyjątkowym miejscem jest Wrocław i okolice OD: Proszę nam jeszcze powiedzieć, z własnego doświadczenia, jakie najważniejsze kwalifikacje powinien posiadać ktoś kto chciałby pracować w logistyce w takiej firmie jak LOTOS? Czy dostanie się do pracy w tego typu koncernie jest możliwe zaraz po ukończeniu studiów czy jednak doświadczenie odgrywa główną rolę? 4
5 WYWIA D M G R T O M A S Z W E R E M I J TW: Osoba chcąca pracować w koncernie branży paliwowej, moim zdaniem, oprócz wiedzy, którą zdobyła na studiach kierunkowych (takich jak ekonomia, transport czy logistyka) powinna przede wszystkim cechować się kreatywnością, odpornością na wysoki stres, potrafić radzić sobie z różnymi sytuacjami poprzez budowanie różnych scenariuszy rozwiązań. Także umiejętnością jednoczesnego odczytywania informacji z różnych miejsc, ich pozyskiwania i przetworzenia w jedną informację, a zarazem jej umiejętnym dalszym wykorzystaniu w podejmowaniu decyzji. Dostanie się do pracy w koncernie, tak jak już wcześniej wspomniałem, dla wielu będzie przypadkiem i etapem w zdobywaniu doświadczenia, a dla innych początkiem pierwszej i może wiele lat trwającej kariery zawodowej. OD: Miał Pan okazję przeprowadzać rozmowy kwalifikacyjne z potencjalnymi pracownikami aplikującymi do firmy LOTOS Paliwa. Jak postrzega się (ze strony firmy) ukończenie jedynie I stopnia studiów (licencjat)? TW: Uczestniczyłem w wielu rozmowach kwalifikacyjnych w różnych firmach i znajduję jeden wspólny mianownik - na etapie rozmowy kwalifikacyjnej, niestety bardzo często, wygrywają osoby z doświadczeniem zawodowym nawet kosztem niższego wykształcenia. Dodatkowo wiele rekrutowanych osób, mimo że legitymowało się dyplomem ukończenia studiów (tu nie ma znaczenia czy I czy II stopień, choć osobiście uważam, że nie można spocząć na laurach, gdy ma się I stopień) to podczas weryfikacji wiedzy, którą de facto absolwent uczelni winien się wykazywać, wykazywało istotne braki. Moją więc radą jest, by być dla potencjalnego pracodawcy konkurencyjnym na tle pozostałych, jeśli nie mam doświadczenia zawodowego praktycznego to przynajmniej moja wiedza musi być merytorycznie absolutnie wysoka w związku z zawodem, na który aplikuję. Dla mnie jest to istotne, gdyż dziś już coraz więcej osób kończy studia, a zatem zwiększa się konkurencja na rynku osób szukających pracy. OD: Na przestrzeni kończącego się właśnie roku akademickiego 2012/2013 na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu na Wydziale Ekonomii, Zarządzania i Turystyki w Jeleniej Górze przeprowadziliście Państwo cykl zajęć ze studentami specjalności Logistyka Menedżerska, który miał przybliżyć im zagadnienia z zakresu logistyki paliw płynnych. Czy uważacie Państwo ten projekt za udany? Jakie profity w kształceniu może przynieść tego typu "spotkanie z praktyką"? TW: Zajęcia, które przeprowadziliśmy wspólnie z prof. Jarosławem Witkowskim miały być konfrontacją teorii z zakresu Supply Chain Management (tą którą student może poznać z książek czy podręczników akademickich) z praktycznym zarządzaniem obecnie funkcjonującym w branży paliwowej. Pomysł zrodził się z mojego doświadczenia zdobywanego przez naście lat. Gdy rozpoczynałem, jak wielu studentów, miałem wyłącznie wiedzę teoretyczną. Gdy na stację paliw przyjechała cysterna to w 1998 roku nie byłem świadom, że jej konstrukcja pozwala na dostawę 5 różnych gatunków paliw jednocześnie co absolutnie ma wpływ na zarządzanie zapasami VMI. Dlatego właśnie postanowiliśmy zrealizować zajęcia praktyczne polegające na zarządzaniu siecią stacji paliw pod kątem zarządzania zapasami i flotą transportową dla jednego z koncernów. Istotny był fakt, że symulacje były przeprowadzane na obecnie wykorzystywanych aplikacjach IT wspierających zarządzanie logistyką w przedmiotowej branży paliw płynnych. Moim zdaniem w przyszłości pozwoli to studentom aplikującym na różne stanowiska w koncernach paliwowych, czy to krajowych czy zagranicznych, mieć przynajmniej podstawową wiedzę z jakimi zadaniami będą musieli się zmierzyć w swej pracy zawodowej. fot. motoryzacja.interia.pl 5
6 WYWIA D D R M A J A K I B A - J A N I A K - W S P Ó Ł P R A C A U C Z E L N I Z B I Z N E S E M Dr Maja KibaJaniak o współpracy uczelni z biznesem i opiniowaniu programów kształcenia przez praktyków Rozmawiał Oskar Dobek Oskar Dobek: Ostatnio wschodzącym trendem w zarządzaniu są konsultacje z ekspertami. Obserwujemy to zarówno jako współpracę ośrodków akademickich z praktykami (np. przy dostosowywaniu oferty edukacyjnej), a także jako opiniowanie poczynań zarządzających przedsiębiorstwami przez teoretyków naukowców. Proszę powiedzieć jaka jest geneza takiej współpracy i czy Pani zdaniem jest ona korzystna i skuteczna? dr Maja Kiba-Janiak: Geneza współpracy środowiska edukacyjnego i naukowego ze sferą praktyki nie jest nowa. Najbliższy przykład stanowią Niemcy, gdzie ta kooperacja rozpoczyna się już na poziomie kształcenia zawodowego. W Polsce od kilku lat można zauważyć tendencje w kierunku współpracy instytucji edukacyjnych z praktyką (począwszy od szkół zawodowych, a na uczelniach kończąc). W 2010 roku została znowelizowana Ustawa o szkolnictwie wyższym, która dopuszcza możliwość udziału podmiotów gospodarczych w opiniowaniu planów studiów i programów kształcenia. Dzięki temu uczelnie mogą lepiej dostosować swoją ofertę kształcenia do potrzeb rynku pracy. Nasza uczelnia również poczyniła kroki w tym kierunku powołując między innymi Radę Menedżerów Biznesu i Administracji. OD: Osobiście uczestniczy Pani w takiego typu inicjatywach jak choćby Rada Menedżerów Biznesu i Administracji na naszym Wydziale, a także Panele Eksperckie. Czy mogłaby Pani nam wytłumaczyć na czym polegają takie konsultacje eksperckie i jakie są ich zalety? MK-J: Wszelkie inicjatywy związane z integracją różnorodnych środowisk (naukowych, gospodarczych, samorządowych, itp.) przyczyniają się do tworzenia tzw. wartości dodanej przez transfer wiedzy, doświadczeń i umiejętności. Katedra Zarządzania Strategicznego i Logistyki zorganizowała już wiele tego rodzaju inicjatyw, między innymi również przy pomocy studenckiego koła naukowego LOGRIT, jak np. Giełda Pomysłów, czy na początku tego roku Panel Ekspertów podsumowujący projekt badawczy pt. Model referencyjny logistyki miejskiej a jakość życia mieszkańców. Do obrad w ramach Panelu zostali zaproszeni eksperci z obszarów m.in. logistyki miejskiej, transportu, jakości życia, zarządzania miastem, to m.in.: Wiceprezydent Jeleniej Góry - Hubert Papaj, Wiceprezydent Zielonej Góry Darek Lesicki, Naczelnik Wydziału Dialogu Społecznego w dr Maja Kiba-Janiak Rektor Wyższej Szkoły Biznesu w Gorzowie Wielkopolskim w latach Uczestniczka paneli eksperckich oraz członek zespołu ds. pozyskiwania środków pozabudżetowych na projekty naukowobadawcze i rozwojowe Wydziału EZiT UE we Wrocławiu. Jeleniej Górze - Zygmunt Korzeniewski oraz prof. UE. dr hab. Jacek Szołtysek, dr Sebastian Twaróg (Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), prof. UE dr hab. Mieczysław Morawski (Prodziekan ds. Promocji i Rozwoju Wydziału EZiT w Jeleniej Górze), prof. dr hab. Tadeusz Borys, prof. UE dr hab. Jacek Potocki, dr Marek Obrębalski. W trakcie spotkania zostały przedstawione cele, założenia i struktura proponowanego modelu referencyjnego logistyki miejskiej. Projekt badawczy realizowany przez Katedrę Zarządzania Strategicznego i Logistyki spotkał się z ogromnym zainteresowaniem wśród zaproszonych gości, a wiceprezydenci Zielonej Góry i Jeleniej Góry wyrazili chęć współpracy w zakresie wdrażania dobrych praktyk w obszarze logistyki miejskiej na terenie ich miast. Kolejną inicjatywą w kierunku współpracy naszej uczelni z otoczeniem biznesowym i okołobiznesowym stanowi powołana w tym roku Rada Menedżerów Biznesu i Administracji. OD: No właśnie... Rada Menedżerów Biznesu i Administracji. To swego rodzaju nowa idea na naszej Uczelni, która przepowiada rozwój oferty edukacyjnej Wydziału oraz chęć większego otwarcia ośrodka akademickiego na przedsiębiorców. Jaki jest zamysł tego projektu? Co z takiej współpracy może wynikać dla studentów? fot. arch. prywatne MK-J: Rada Menedżerów Biznesu i Administracji (RMBIA) powstała w marcu bieżącego roku, a w jej skład weszły przedsiębiorstwa, instytucje i jednostki samorządowe z regionu jeleniogórskiego. Głównym celem RMBIA jest opiniowanie programów kształcenia na kierunkach zarządzanie, ekonomia i turystyka, pod względem ich dostosowania do potrzeb rynku pracy. Do tej pory odbyły się dwa spotkania RMBiA. Podczas spotkań zespołów roboczych pracodawcy bardzo dobrze ocenili poziom kształcenia na naszym Wydziale. Wskazali jednakże potrzebę rozszerzenia programu kształcenia o przedmioty, które pozwolą naszym studentom zdobyć tzw. umiejętności miękkie (np. w zakre- 6
7 WYWIAD D R M A J A K I B A -J A N I A K - W S P Ó Ł P R A C A sie komunikacji, rozwiązywania konfliktów, negocjacji, pracy w zespole, zarządzania czasem, itp.). Poza opiniowaniem programów kształcenia mam nadzieję, że współpraca z członkami RMBIA będzie znacznie szersza. Na przykład na ostatnim posiedzeniu Rady wszyscy członkowie wyrazili zgodę na podpisanie porozumień w sprawie praktyk studenckich, a niektóre przedsiębiorstwa wykazały chęć współpracy w zakresie szkoleń czy badań (zarówno tzw. komercyjnych, jak i naukowych). Ten kierunek współpracy pozwoli na rozwój i podniesienie umiejętności i kompetencji nie tylko wśród naszych studentów, ale i pracowników naukowo-dydaktycznych. U C Z E L N I Z B I Z N E S E M biletów oraz zbyt wolny czas przejazdu środkami transportu publicznego. Zdaniem respondentów przemieszczanie osób i ładunków w mieście mogłyby usprawnić takie rozwiązania, jak: stworzenie sieci stanowisk z rowerami do wypożyczenia (ewentualnie wypożyczalni rowerów), wprowadzenie priorytetów w ruchu dla pojazdów uprzywilejowanych w ramach sygnalizacji świetlnej, wyznaczenie godzin dostaw dla samochodów ciężarowych. Myślę, że lokalizacja Jeleniej Góry i jej turystyczny charakter z pewnością sprzyja osobom lubiącym przemieszczać się rowerem po mieście. Dlatego też miasto powinno inwestować w sieci ścieżek rowerowych, które pozwolą i mieszkańcom i turystom przemieszczać się za fot. Oskar Dobek OD: Zmieniając temat Wśród Pani zainteresowań badawczych znajduje się logistyka miejska. Jak ocenia Pani miasto Jelenią Górę pod tym właśnie kątem? MK-J: Jelenia Góra jest pięknym miastem. W najbliższych miesiącach zamierzam się tutaj przeprowadzić na stałe i cieszę się, że będę mogła mieszkać w tak uroczym miejscu. Natomiast jeśli chodzi o logistykę miejską w tym mieście to jest tu jeszcze dużo do zrobienia. Mimo tego, iż Jelenia Góra należy do tzw. grupy miast średniej wielkości, gdzie problem kongestii (inaczej mówiąc korków) nie jest aż tak widoczny jak w dużych miastach, to można wymienić kilka istotnych kwestii związanych z logistyką miejską. Należą do nich m.in.: brak obwodnicy, a co za tym idzie duża liczba samochodów ciężarowych przejeżdżających przez miasto, niewystarczająca liczba miejsc parkingowych, niewystarczająca długość ścieżek rowerowych, stosunkowo drogi transport zbiorowy, itp. Dwa lata temu, w ramach grantu badawczego, zostały przeprowadzone badania wśród mieszkańców Jeleniej Góry na temat właśnie logistyki miejskiej. Spośród badanych osób prawie 50% codziennie przemieszcza się po mieście samochodem osobowym, a tylko 16% z nich korzysta ze środków komunikacji miejskiej. Najważniejszymi przyczynami takiej sytuacji są według ankietowanych: zbyt wysoka cena 7 pomocą tego środka transportu nie tylko po mieście, ale również w jego okolicy. Po ostatnim Panelu Ekspertów wiceprezydent Jeleniej Góry wyraził ogromną chęć współpracy z Katedrą Zarządzania Strategicznego i Logistyki w zakresie usprawnienia logistyki miejskiej. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie można mówić o efektach tej współpracy. OD: Na koniec chciałbym zapytać także o Pani opinię na temat naszego Magazynu? Co sądzi Pani o tej nowej inicjatywie studentów ze specjalności Logistyka? MK-J: Cieszę się, że powstał nowy magazyn - zwłaszcza, że dotyczy on logistyki, która jest moją pasją. Uważam, iż tego rodzaju inicjatywy są zawsze wartościowe. Po przeczytaniu pierwszego numeru magazynu, zauważyłam, że jest on nie tylko skierowany do studentów specjalności logistyka menedżerska, ale również i do pozostałych. Życzę całemu zespołowi redagującemu magazyn wielu interesujących pomysłów na kolejne numery.
8 P O P U L A R N O N A U K O W E W R O C Ł A W P I E R W S Z Y N A J W O L N I E J S Z Y WROCŁAW pierwszy najwolniejszy Autor Sylwia Matyja Wrocław. Stolica, perła i duma Dolnego Śląska, miasto naznaczone historycznie. Siedziba wielu międzynarodowych i krajowych korporacji, Uniwersytetu Ekonomicznego i wielu innych szkół wyższych. Jest jednak coś co skutecznie zniekształca idealny obraz z jednej strony zabytkowego, a z drugiej rozwiniętego gospodarczo, biznesowego miasta. Mieszkańcy Wrocławia i okolic ze grozą patrzą na zegarki o godzinie 6:30 oraz 15:00. Co to ma do rzeczy? Śpieszę z wyjaśnieniem. fot. arch. prywatne Sylwia Matyja - Studentka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. jednak zważając na wyniki przywołanych badań na ich tle Wrocław nie poczynił znaczących postępów. Według rankingu portalu Korkowo.pl z grudnia 2012 roku, Wrocław zajął zaszczytne pierwsze miejsce (wraz z Krakowem) w intensywności kongestii transportowej (przez co rozumiemy znane wszystkim doskonale zakorkowanie ulic) wśród wszystkich polskich metropolii. Wrocławianie poruszają się najwolniej ze wszystkich Polaków, ze średnią, zawrotną wręcz, prędkością 33,5 km/h. Prezentowane w raporcie serwisu internetowego wartości zostały obliczone na podstawie danych z urządzeń GPS umieszczonych w samochodach poruszających się w godzinach szczytu po miastach Polski. Dlaczego Wrocław? Wydawać by się mogło, że to Warszawa, Poznań, czy Łódź bardziej zasługują na najwyższe miejsce na podium. Pomiary jednak nie kłamią. Wrocław od dłuższego czasu boryka się z problemami, które skutecznie wydłużają czas przejazdu przez miasto z punktu A do punktu B w godzinach szczytu. Co prawda w porównaniu z grudniem 2011 obecna sytuacja Wrocławia przedstawia się nieco korzystniej. W ścisłym centrum (0-2 km) średnia prędkość pojazdów wynosi 29 km/h. Rok temu było to zaledwie 18 km/h. Podobne zmiany zaszły też w dalszych obszarach Wrocławia, do 15 km od centrum. W ciągu roku prędkości wzrosły tam średnio o 12 km/h. Sytuację poprawiło niewątpliwie otwarcie Autostradowej Obwodnicy Wrocławia i wprowadzenie ograniczeń ruchu dla ciężarówek, które rozładowały nieco wąskie gardła. Oddana do użytku w połowie 2011r. obwodnica umożliwiła przedostanie się kierowcom bezpośrednio z autostrady A4 (zjazd przed Bielanami Wrocławskimi) na przykład na Psie Pole, Port Lotniczy Copernicus, czy jedną z głównych ulic miasta Legnicką, bez wjeżdżania do ścisłego centrum. Inne polskie miasta także modernizują i budują nowe drogi, Niestety z głównych wrocławskich skrzyżowań powoli znikają również zamontowane półtora roku temu sekundniki odliczające czas do zapalenia się zielonego światła. Jakiż może być tego powód? Zdaniem magistratu uruchamiany we Wrocławiu Inteligentny System Transportu może być dla nich zbyt mądry. Sekundniki mogłyby, zdaniem urzędu, nie poradzić sobie z właściwym odliczaniem czasu. Urząd Miasta dodaje też iż ITS ma za zadanie co sekundę analizować natężenie ruchu w mieście. Może się więc zdarzyć, że sam system zdecyduje o włączeniu zielonego światła na skrzyżowaniu szybciej, niż ustalony na to z góry czas. Dlatego sekundniki trafić mają na mniej uczęszczane skrzyżowania, poza centrum. Jak tłumaczą urzędnicy, ich demontaż to kolejny etap budowy Inteligentnego Systemu Transportu. Mimo iż producent urządzeń zapewnia, że mogą one współpracować z ITS, zrezygnowano z tego rozwiązania. Pozostaje jedynie czekać na efekty Inteligentnego Systemu Transportu i wówczas ocenić czy rzeczywiście wpłyną one na rozładowanie korków na wrocławskich skrzyżowaniach. Jak na razie system nie miał jeszcze okazji się sprawdzić, ale wydaje się iż dobre rozwiązanie, sprawdzone w wielu innych europejskich miastach, niezrozumiale, bo mimo zapewnień producenta o kompatybilności sprzętu, zostaje wycofane z użytku. 8
9 P O P U L A R N O N A U K O W E W R O C Ł A W - P I E R W S Z Y N A J W O L N I E J S Z Y Z drugiej strony wrocławianie najbardziej narzekają na złą organizację ruchu prywatnych samochodów, niekompetencję i brak wyobraźni wśród kierowców, opóźnienia w transporcie publicznym i niewystarczającą ilość miejsc parkingowych. Być może są to właśnie te newralgiczne punkty, które przyczyniają się do spowolnienia kierowców. Celem niniejszego artykułu nie było rozwodzenie się nad każdym z mikroproblemów, składających się w efekcie na skalę makro, z jakimi mierzy się miasto. Motywem przewodnim było nakreślenie obecnej sytuacji stanowiącej niewątpliwą plamę na honorze Wrocławia, jaką jest miano najwolniejszego. Boli to tym bardziej iż Wrocław rzeczywiście podejmuje istotne inwestycje infrastrukturalne, modernizuje zniszczone drogi i stara się o usprawnienia w miejskiej komunikacji. Jest to przykład tego jak daleko jest często od chęci do pożądanego efektu. Nie wyczerpując tematu w kolejnych wydaniach pisma postaram się zająć głębszą analizą problemów zakorkowania wrocławskich ulic oraz innych problemów komunikacyjnych z jakimi boryka się miasto, a także zdiagnozowaniem ich przyczyn. Źródła: fot. miastowruchu.pl 9
10 P O P U L A R N O N A U K O W E Ź R Ó D Ł A S U K C E S U K O N C E RNU B M W Logistyczna obsługa klienta źródłem sukcesu koncernu BMW Oskar Dobek - Autor Oskar Dobek Nazwa Bayerische Motoren Werke AG, Forma prawna spółka akcyjna, Data powstania 7 marca 1916, Siedziba Monachium, Niemcy, Prezes - Norbert Reithofer, Branża motoryzacyjna. Aktualne dane o sprzedaży i zatrudnieniu (2012) 1 Zatrudnienie osób, Roczna sprzedaż samochodów szt. Roczna sprzedaż motocykli szt. Obroty roczne 76,84 mld EUR, Dochód roczny 5,12 mld EUR. fot. arch. prywatne Redaktor Naczelny Magazynu EZID. Student Wydziału Ekonomii, Zarządzania i Turystyki UE we Wrocławiu na specjalności Logistyka Menedżerska. Dziennikarz i pasjonat motoryzacji. opuszczeniu fabryki, pojazd jest wysyłany bezpośrednio do salonu dealerskiego. Pozwala to znacząco zmniejszać koszty magazynowania wyprodukowanych na zapas pojazdów. Warto także odnotować fakt, że już w 2000 roku nowy samochód docierał do klienta (w 90% przypadków) w tygodniu, w którym przypadała data odbioru. Dziś jest to już skuteczność bliska stu procentom ( w konkretnym usta- Marka BMW i jej słynne logo jest zapewne znane wielu ludziom na świecie, nie tylko miłośnikom motoryzacji. Od dawna, niemal od swojego założenia w 1916 roku, firma ta jest synonimem sukcesu, luksusu, świetnych samochodów i ich właściwości jezdnych. Czy jednak tylko to decyduje o sukcesie przedsiębiorstwa? Czy nie zastanawialiście się nigdy co oprócz świetnego produktu zapewnia sukces jednym nie dając go drugim? Koncern BMW Group AG produkuje szeroki wachlarz samochodów osobowych od klasy niższej-średniej do średniej-wyższej (pod markami BMW oraz Mini), a także luksusowej (Rolls-Royce oraz BMW). W ofercie tego producenta znajdują się także motocykle i skutery oraz pojazdy elektryczne. Firma od zawsze wyznaczała najwyższe standardy logistycznej obsługi klienta, a jej strategia w tym zakresie składa się z wielu elementów, które mają usprawniać system sprzedaży. Kluczową rolę gra tutaj sprzedaż zorientowana na klienta oraz proces produkcyjny jej podporządkowany. Od 2000 roku zapewnia to system order-to-delivery ( od zamówienia do dostawy ). Dziś w BMW produkcja samochodu czy motocykla dla klienta rozpoczyna się w już od momentu złożenia przez niego zamówienia w salonie dealerskim. Ta czynność wywołuje lawinę informacji płynącą przez system komputerowy, generowane jest konkretne miejsce na linii produkcyjnej dla zamówionego pojazdu, a także konkretna data, w której klient będzie mógł wymarzony samochód odebrać w salonie. Po zakończeniu procesu produkcyjnego, zaraz po lonym dniu) i jeden z najkrótszych terminów w branży. BMW jako pierwszy na świecie producent samochodów wprowadził także, już w roku 1998, możliwość skompletowania wyposażenia i zamówienia samochodu przez Internet. Założenia strategii order-to-delivery przyjmowały w 2000 r. docelowe skrócenie czasu, potrzebnego na przebycie przez zamówiony pojazd całej drogi, do poziomu 10 dni co jest najkrótszym czasem w branży 2. Średnia na dzień dzisiejszy wynosi dni 12. Aby tak skutecznie i szybko realizować zamówienia klientów, obecnie harmonogram produkcji w BMW jest obliczany automatycznie. Używany do tego jest system komputerowy klasy ERP (Enterprise Resource Planning) - SAP R/3. Na podstawie informacji o przewidywanym popycie i poziomie zapasów robi on codzienne (a raczej conocne nie w godzinach pracy), precyzyjne obliczenia planu produkcji. Tym planem przedsiębiorstwo pracuje przez cały kolejny dzień. Plan obejmuje wszystkie funkcje, aż do poszczególnych zadań każdej jednostki produkcyjnej. Następnego dnia plan się koryguje dostosowując do nowych zleceń, obecnej sytuacji na rynku, stanu zapasów, jak również zmian w dostępnych mocach produkcyjnych. Połączona z systemem zarządzania produkcją jest strategia zarządzania zapasami mająca fot. BMW AG Annual Report 2012, Bayerische Motoren Werke Aktiengesellshaft, Muenchen. 2. Annual Report 2000, Bayerische Motoren Werke Aktiengesellshaft, Muenchen.
11 P O P U L AR N O N A U K O W E Ź R Ó D Ł A S U K C E S U K O N C E RNU B M W fot. Keith Shuttlewood swoje podwaliny w Japonii i zawierająca się w stwierdzeniu "just in time. Polega ona na dostarczaniu podzespołów i elementów niezbędnych do produkcji na przysłowiowe kilka chwil przed rozpoczęciem montażu danego produktu (np. samochodu) co zapewnia znaczne zmniejszenie zapasów i tym samym dodatkowe ograniczenie kosztów oraz czasu potrzebnego do produkcji. Strategia ta stworzona została przez Toyotę i jest zwłaszcza szeroko stosowana w przemyśle motoryzacyjnym. Dla BMW Group doskonale wpisuje się ona w założenia omawianej wcześniej strategii order-todelivery i jest niezbędnym czynnikiem pomagającym ją realizować. Do stosowania strategii dokładnie na czas konieczny jest jednak perfekcyjnie działający system dostawców, w którym wszystkie elementy do siebie pasują i uzupełniają się. Firma BMW na dostawców wybiera jedynie najlepsze firmy, które muszą spełniać rygorystyczne wymagania. Korzysta także z usług przedsiębiorstw zewnętrznych wyspecjalizowanych w branży TSL (transport, spedycja, logistyka). Grupa BMW, aby zapewnić szybkość i terminowość dostaw części zamiennych do swojej sieci dealerskiej korzysta także z usług firm znanych powszechnie jako firmy kurierskie. Współpraca taka zapewnia dostawy głównie w zakresie usług posprzedażnych, a więc transport części z fabryk do dealerów, a także od dealerów do klientów indywidualnych. Dzięki temu części zamówione przez klienta w Autoryzowanych Stacjach Obsługi (ASO) są mu dostarczane, niekiedy także prosto prosto do domu, następnego dnia. Dla przykładu na kontynencie amerykańskim dystrybucję części do salonów dealerskich Grupy BMW oraz bezpośrednio do klienta kontroluje firma TNT Logistics. Celem TNT jest także monitorowanie terminowego otrzymania przez koncern różnych produktów, jak również niezbędnych dokumentów przewozowych. W USA TNT Logistics zarządza dostawami części samochodowych dla dealerów BMW, jak również np. dostarczaniem opon do punktów sprzedaży detalicznej Michelin'a. Dziś logistyczne wsparcie od pierwszego do ostatniego etapu to podstawa zaawansowanych systemów logisty- cznych nowoczesnych przedsiębiorstw. W koncernie BMW cały proces uruchamiany jest w zasadzie przez złożenie przez klienta zamówienia. Od tego momentu w obiegu zaczyna płynąć informacja, generowane są kolejne zamówienia na komponenty u podwykonawców. Wszystkie niezbędne podzespoły dostają się w spiralę transportu, aby w jak najkrótszym czasie dotrzeć do fabryk, gdzie rozpoczyna się produkcja zamówionego pojazdu. Po jego zjechaniu z taśmy w systemie logistycznym pojawia się produkt, który z miejsca jego wytworzenia musi trafić do klienta. Gdy ten wsiada do swojego wymarzonego samochodu i przekręca kluczyk proces się jednak nie kończy. Podlega on rozwojowi i coraz częściej nie jest już ograniczony jedynie do przepływu wstecznego i przetwarzania materiałów opakowaniowych, natomiast obejmuje także usługi posprzedażne, zwrot towaru oraz (jeżeli to konieczne) unieszkodliwianie. Wszystkie te cechy powinny być brane pod uwagę na najwcześniejszych etapach projektowania produktów, aby zapewnić skuteczne przejście ich cyklu życia. W tym podejściu już przy projektowaniu produktów zapewnia się konkretne sposoby ich powrotu od konsumentów, przetwarzania do ponownego użycia lub kompletnego remontu. Doskonale można to zauważyć na przykładzie koncernu BMW, który od kilkudziesięciu już lat projektuje modele samochodów posiadające wiele wspólnych części oraz ulegające łatwo demontażowi w celu ponownego użycia lub recyklingu części i komponentów. Daje to kupującym pojazd tej marki możliwość uniknięcia zakupu zupełnie nowego samochodu, lecz jedynie nowych części, a jeśli zachodzi taka potrzeba wymiany nawet całego samonośnego nadwozia pojazdu, o wszystkich częściach eksploatacyjnych nie wspominając. Chciałoby się powiedzieć, że w ostatnich czasach na rynku samochodów osobowych nie jest to już niczym wyjątkowym... a jednak. Niezwykle ważnym elementem dla koncernu BMW jest mentalność i nastawienie realizowane przez specyficzną kulturę organizacyjną wewnątrz koncernu. Nastawienie pro-klienckie i chęć współdziałania ogromnej spółki o zasięgu globalnym z każdym pojedynczym posiadaczem pojazdu tej marki powoduje, że niemożliwe staje się możliwe. Wymaga to jednak logistyki. Logistyki w rozumieniu obsługi klienta, logistyki w rozumieniu produkcji, logistyki w rozumieniu transportu i dostaw oraz co ważne logistyki w rozumieniu docierania z informacją wszędzie tam gdzie klient może potrzebować samochodu, motocykla czy części zamiennych do niego. fot. BMW AG 11
12 PRAWNE D w i e s t r o n y w u m o w i e z l e c e n i a d a jący i przyjmujący Dwie strony w umowie zlecenia dający oraz przyjmujący zlecenie Julia Stypińska Autor Julia Stypińska Zgodnie z art. 734 KC "Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie" i dalej "W braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w imieniu dającego zlecenie. Przepis ten nie uchybia przepisom o formie pełnomocnictwa" 1. Umowa zlecenia należy do grupy umów, w których świadczenie jednej ze stron polega na spełnianiu czynności dla innej osoby, czyli na usługach. Przepisy regulujące umowę zlecenia mają rozszerzony zakres stosowania - należy je stosować nie tylko do umowy zlecenia, ale również odpowiednio do umów o świadczenie usług (art. 750 KC) oraz odpowiednio i subsydiarnie, do umowy spedycji (art. 796 KC). Po stronie dającego zlecenie jak i zleceniobiorcy mogą występować wszelkie kategorie podmiotów prawa cywilnego - w tym także przedsiębiorcy. Czynność prawna mająca postać zlecenia, może być określona ściśle lub rodzajowo. Także jedną umową można zlecić dokonanie wielu czynności, a nawet stałego dokonywania czynności. Czynności są tutaj rozumiane zarówno jako czynności prawa materialnego jak i czynności procesowe i inne działania związane z reprezentowaniem dającego zlecenie w postępowaniach sądowych czy administracyjnych. Nie może być jednakże przedmiotem zlecenia dokonanie czynności, która jest ściśle osobista np. sporządzenie testamentu 2. ZASTĘPCA BEZPOŚREDNI I POŚREDNI Przyjmujący zlecenie może być pełnomocnikiem (zastępcą bezpośrednim) - wtedy działa w czyimś imieniu, a skutek jego działań powstaje bezpośrednio po stronie dającego zlecenie 2. Ustawa Kodeks Cywilny preferuje tę formę. Zgodnie z art. 734 par. 2 KC, przy braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie. Tzn. jeśli nie postanowiono inaczej w umowie, to przyjmujący zlecenie ma działać w imieniu dającego zlecenie oraz nie jest potrzebne dokonanie odrębnej czynności prawnej, której treścią byłoby udzielenie pełnomocnictwa. Przyjmujący zlecenie może być także zastępcą pośrednim - dokonuje wówczas zleconej czynności we własnym imieniu, ale na rachunek dającego zlecenie i ma następnie obo- fot. arch. prywatne Studentka prawa na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. wiązek przenieść uzyskane prawa na dającego zlecenie, a ten zaś ma go zwolnić z zaciągniętych zobowiązań 3. UMOWA KONSENSUALNA I DWUSTRONNIE ZOBOWIĄZUJĄCA Zlecenie jest umową konsensualną i dwustronnie zobowiązującą nawet wtedy, gdy nie ma charakteru odpłatnego. Zgodnie z art. 742 KC "Dający zlecenie powinien zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia, wraz z odsetkami ustawowymi; powinien również zwolnić przyjmującego zlecenie od zobowiązań, które ten w powyższym celu zaciągnął w imieniu własnym". W ujęciu Kodeksu Cywilnego zlecenie nie obejmuje umów, których przedmiotem świadczenia jest spełnienie usługi polegającej na czynności faktycznej - jednak na mocy art. 750 KC stosuje się do nich odpowiednio przepisy o zleceniu. To np. umowy o leczenie, wychowanie, naukę, utrzymanie kogoś. Jak czytamy u Radwańskiego i Panowicz-Lipskiej Zobowiązanie biorącego zlecenie polega na świadczeniu określonych zindywidualizowanych czynności prawnych w sposób pozwalający mu na samodzielne organizowanie odpowiednich działań 4. Przyjmujący zlecenie nie odpowiada za to, że nie został osiągnięty pożądany rezultat, zobowiązany jest on jedynie dokonać pewnych czynności i dołożyć należytej staranności, aby osiągnąć zamierzony cel. Stosunek zlecenia znamionuje wysoki stopień zaufania dającego zlecenie do przyjmującego je. DZIAŁANIE ZLECENIOBIORCY MOŻE POLEGAĆ NA: Dokonaniu czynności w imieniu dającego zlecenie - skutkuje to tym, że odpowiednie prawa i obowiązki nabywa bezpośrednio dający zlecenie. W takim przypadku dokonujący czynności działa jako pełnomocnik zleceniodawcy. Odrębne udzielenie pełnomocnictwa nie jest potrzebne, gdyż z art. 734 par. 2 KC wynika, iż "( )w braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do dokonania czynności prawnej w imieniu dającego zlecenie" Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.). 2. Kodeks Cywilny Komentarz, red. E. Gniewek, P. Machnikowski, wyd. 5, C.H. Beck, Warszawa Zobowiązania - część szczegółowa, Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska; wyd. 9, C.H Beck, Warszawa Tamże. 5. Kodeks Cywilny.
13 PRAWNE D w i e s t r o n y w u m o w i e z l e c e n i a d a jący i przyjmujący W takiej sytuacji przyjmujący zlecenie jest nie tylko upoważniony, ale i zobligowany do działania w imieniu dającego zlecenie. Dokonaniu czynności prawnych w imieniu własnym, lecz na rachunek dającego zlecenie - zleceniobiorca nabywa więc, określone prawo na swoje nazwisko, z tym że ma obowiązek przenieść to prawo na dającego zlecenie. Przyjmujący zlecenie występuje wtedy w roli tzw. zastępcy pośredniego. OPARTA NA ZAUFANIU Umowa zlecenia jest oparta na zaufaniu do osoby, która przyjmuje zlecenie. Szczególnie sposób wykonania zleconej czynności jest z reguły pozostawiony zleceniobiorcy. Dający zlecenie może mu udzielić wskazówek, do których przyjmujący powinien się zastosować, chyba, że zaistnieją nieprzewidziane okoliczności, a przyjmujący zlecenie nie ma możliwości uzyskać zgody zleceniodawcy na zmianę sposobu działania. Powinien wtedy postępować zgodnie z przypuszczalnymi intencjami zleceniodawcy (art. 737 KC) - "Przyjmujący zlecenie może bez uprzedniej zgody dającego zlecenie odstąpić od wskazanego przez niego sposobu wykonania zlecenia jeśli nie ma możności uzyskania jego zgody, a zachodzi uzasadniony powód przypuszczenia, że dający zlecenie zgodziłby się na zmianę, gdyby wiedział o istniejącym stanie rzeczy" 6. fot. praca.trojmiasto.pl UMOWA ZLECENIA MOŻE BYĆ ZARÓWNO UMOWĄ ODPŁATNĄ JAK I NIEODPŁATNĄ Z zasady są to umowy odpłatne (zazwyczaj dokonują ich osoby trudniące się zawodowo świadczeniem usług danego rodzaju). Tak więc przyjmuje się, że jeżeli nieodpłatność nie została zastrzeżona w umowie ani nie wynika z okoliczności, to za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Wtedy o jego wysokości rozstrzyga obowiązująca taryfa (np. przepisy o opłatach za czynności radców prawnych). ZAWARCIE UMOWY Zawiera się ją według zasad ogólnych, za wyjątkiem dotyczącym niezwłocznego zawiadomienia dającego zlecenie oferenta o nieprzyjęciu zlecenia. Obowiązek ten został nałożony na osoby zawodowo trudniące się załatwianiem spraw dla innych (np. radca prawny prowadzący kancelarię), a także na osobę, która wyraziła wcześniej gotowość wykonania czynności danego rodzaju (zgodnie z art. 736 KC). Niedochowanie tego obowiązku skutkuje obowiązkiem naprawienia szkody w granicach ujemnego interesu umownego (patrz: przepisy o czynach niedozwolonych). Forma takiej umowy może być dowolna, chyba że zlecenie łączy się z pełnomocnictwem, dla którego wymagana jest forma szczególna. Jeśli natomiast zleceniobiorca ma działać jako zastępca pośredni to umowa zlecenia nie wymaga nigdy formy szczególnej. Umowa może bardziej lub mniej ściśle określać sposób wykonania zleconej czynności. Przyjmującego zlecenie wiążą również wskazówki udzielone po zawarciu umowy, które nie zmieniają istotnie obowiązków zleceniobiorcy. Jeżeli wskazówki takie naruszają tożsamość świadczenia (tworzą obowiązek dokonania innej czynności obok zleconej lub zamiast określonej w umowie) nie są one wiążące. Ponadto wskazówki, które zmieniają zakres obowiązków zleceniobiorcy lub naruszają jego interesy, poprzez narażenie reputacji zawodowej stanowią ważny powód do wypowiedzenia zlecenia. ODSTĄPIENIE OD ZLECENIA Odstąpienie przez zleceniobiorcę od nakazanego mu w umowie lub późniejszych wskazówkach sposobu wykonania zlecenia jest możliwe jedynie wtedy, gdy spełnione zostaną następujące przesłanki: 1) istnieją nieznane dotąd zleceniodawcy okoliczności, które zmieniają sposób wykonania zlecenia, 2) przyjmujący zlecenie nie ma możliwości kontaktu ze zleceniodawcą, 3) prawdopodobna wola dającego zlecenie przemawia za innym sposobem wykonania. Po tym jak kontakt z dającym zlecenie stanie się możliwy, zleceniobiorca zobowiązany jest niezwłocznie zawiadomić go o odstąpieniu od wskazanego sposobu wykonania zlecenia (art. 740 KC) Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
14 A R T Y K U Ł S P O N S O R O W A N Y Studencka Firma Symulacyjna, czyli dużo praktyki w miejsce teorii Autor dr Jacek Welc Ruszyły na naszym Wydziale prace związane z uruchomieniem Studenckiej Firmy Symulacyjnej. Rozstrzygnięty został konkurs na jej logo i nazwę (V-Student Consulting), wkrótce zakończona zostanie również rekrutacja pracowników (spośród 22 ofert, jakie wpłynęły od studentów Wydziału). Operacyjnie (na pełnych obrotach) Firma ruszy z początkiem nowego roku akademickiego. Nadszedł chyba zatem dobry moment, by powiedzieć nieco więcej o naszych operacyjnych planach działania. Ideą firmy symulacyjnej jest, jak sama nazwa wskazuje, symulacja działania rzeczywistego przedsiębiorstwa. W tak odtworzonym przedsiębiorstwie wszystkie operacje (z wyjątkiem przepływów finansowych i towarowych) odbywają się w sposób identyczny jak w prawdziwej firmie. Zatem w typowej firmie symulacyjnej praca jest rzeczywista, natomiast towar (lub usługa) i pieniądz są fikcyjne. My natomiast postanowiliśmy pójść krok dalej i zorganizować naszą Firmę Symulacyjną tak, by jedynie pieniądz był w niej fikcyjny, a świadczone usługi były usługami rzeczywistymi, nie zaś jedynie symulowanymi. Postanowiliśmy zatem, że Firma nasza będzie świadczyła rzeczywiste usługi konsultingowe dla rzeczywistych przedsiębiorstw (więcej o tym poniżej). FIRMY SYMULACYJNE W POLSCE I NA ŚWIECIE Nasza Firma Symulacyjna została członkiem sieci analogicznych firm funkcjonujących w Polsce oraz zrzeszonych w Polskiej Centrali Firm Symulacyjnych CENSYM. Warto nadmienić, że dzięki temu staliśmy się również członkiem światowej sieci EUROPEN Pen International, zrzeszającej około 7,5 tys. firm symulacyjnych z ponad czterdziestu krajów. wych, jak również na kontaktach biznesowych rzeczywistej firmy konsultingowej WNP Ekspert Sp. z o.o., która objęła merytoryczny patronat nad działalnością Firmy Symulacyjnej (o czym poniżej). Z mojej obecnej wiedzy wynika, że będziemy jedyną w Polsce (i jedną z nielicznych na świecie) firmą symulacyjną, świadczącą usługi (w naszym przypadku konsultingowe) na rzecz konkretnych podmiotów gospodarczych. Osobiście nie ukrywam, że traktuję ten fakt jako krok milowy w tak potrzebnym unowocześnieniu szkolnictwa wyższego w Polsce (co do którego zgodzimy się chyba, że jest ono obecnie aż nadto przesycone wiedzą teoretyczną, przy olbrzymim niedoborze aspektów i zajęć praktycznych). MODEL DZIAŁANIA NASZEJ FIRMY SYMULACYJNEJ Szczegółowy, docelowy model biznesowy naszej Firmy Symulacyjnej przedstawiony jest na stronie internetowej naszego Wydziału. Jak już wspomniałem, niewątpliwym atutem (i pewnym smaczkiem ) naszej Firmy Symulacyjnej będzie szeroko zakrojona współpraca z rzeczywistymi podmiotami gospodarczymi (a nie jedynie z innymi firmami symulacyjnymi), na rzecz których będziemy świadczyć rzeczywiste usługi konsultingowe. Współpraca ta będzie bazowała zarówno na moich kontaktach osobistych (płynących z mojej nie-symulacyjnej działalności konsultingowej) z licznymi firmami, w tym spółkami notowanymi na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościo- Logo nowopowstałej na Wydziale EZIT firmy symulacyjnej. JAKIE USŁUGI CHCEMY ŚWIADCZYĆ Zgodnie z konsultingowym profilem działalności naszej Firmy, świadczyć będziemy usługi doradczo-analityczne dla przedsiębiorstw, w szczególności w następujących obszarach: 14
15 A R T Y K U Ł S P O N S O R O W A N Y fot. rgbstock.com - analizy pozycji konkurencyjnej firm, - analizy rynkowej pozycji marek, - analizy sytuacji finansowej firm, - analizy i prognozy ryzyka kredytowego, - badania ankietowe rynku, - oceny poziomu ryzyka biznesowego przedsiębiorstw, - analizy i prognozy perspektyw rozwojowych sektorów gospodarki, - analizy kontrolingowe przychodów i kosztów przedsiębiorstw. Oczywiście zakres konkretnych projektów konsultingowych dostosowany będzie do konkretnych potrzeb Klientów naszej Firmy. Z KIM BĘDZIEMY WSPÓŁPRACOWAĆ Model funkcjonowania Firmy Symulacyjnej przewiduje współpracę z dwiema grupami podmiotów. Pierwszą i najważniejszą grupę stanowią rzeczywiste firmy, na rzecz których świadczyć będziemy usługi konsultingowe. Obecnie jesteśmy w trakcie rozmów o współpracy z następującymi spółkami: Grupa Jutrzenka Colian, VB Leasing, Grupa Coface, Eficom, PKF Audyt, Akandi oraz Mediacap. Oprócz tego, Firma nasza będzie prowadziła stałą współpracę z rzeczywistą firmą konsultingową WNP Ekspert Sp. z o.o., której Wiceprezes Zarządu, Piotr Żuk, objął patronat merytoryczny nad działalnością V-Student Consulting. Patronat ten będzie obejmował m.in. zapoznawanie pracowników Firmy Symulacyjnej z praktycznymi aspektami działania firm doradczych, podsyłanie Firmie Symulacyjnej konkretnych projektów i pomysłów na usługi konsultingowe świadczone Klientom oraz bieżący nadzór merytoryczny nad realizowanymi projektami. KORZYŚCI Z UCZESTNICTWA W ZESPOLE FIRMY SYMULACYJNEJ Dla studentów, uczestniczących w pracach Firmy Symulacyjnej, korzyści wydają się oczywiste. Przede wszystkim udział w projekcie daje możliwość rozszerzenia swojej wiedzy uczelnianej (jak wiemy, często czysto teoretycznej) o praktyczne aspekty funkcjonowania firm w Polsce (nie tylko firm konsultingowych, ale również firm, dla których świadczyć będziemy usługi doradcze). Niewątpliwą wartością dodaną, z punktu widzenia rynku pracy, będą przyznawane pracownikom Firmy indywidualne certyfikaty (podpisane przez patrona merytorycznego w osobie członka zarządu WNP Ekspert), potwierdzające ich uczestnictwo w konkretnych projektach realizowanych przez Firmę Symulacyjną. Ale, co nie mniej istotne, korzyścią z uczestnictwa w naszym zespole będzie również rozwój umiejętności kreatywnej pracy zespołowej (z czym czasem studenci, nawet Ci najlepsi, mają niestety problemy). KOLEJNE KROKI Jak już wspomniałem nasza Firma Symulacyjna jest obecnie w procesie organizacji, a operacyjnie ruszymy z początkiem nowego roku akademickiego. Moją intencją jest, by już w październiku wystartować z pierwszym konkretnym projektem konsultingowym dla jednego z naszych Klientów. W tym celu jeszcze przed wakacjami zamkniemy proces rekrutacji pracowników, tak by na przełomie września i października Firma dysponowała pełnym, zwartym i gotowym, zespołem konsultantów. Zatem do dzieła! 15
16 P R A K T Y C Z N E P O R A D Y K r e d y t n a s t a r t d l a f i r m Kredyt na start dla firm banki czy parabanki? Autor Arnold Tkaczyk fot. biznes.interia.pl Masz świetny pomysł na biznes, ale brakuje ci pieniędzy na to, aby założyć własne przedsiębiorstwo i wcielić go w życie? W takim przypadku idealnym rozwiązaniem dla ciebie może być firmowy kredyt na start. Często też minusem jest to, że kredytu na start nie uzyska się całkowicie na początku działania firmy, ale dopiero na przykład po pół roku jej funkcjonowania. Plusem jest natomiast pewność, że pieniądze bierze się w godnej zaufania instytucji. To kredyt dla firm, który udzielany jest początkującym przedsiębiorcom, którzy nie mają jeszcze własnego kapitału i potrzebują wsparcia. Kredyty dla nowych firm udzielane są zarówno przez banki, jak i przez instytucje pozabankowe. W pierwszym przypadku trzeba niestety liczyć się z większym prawdopodobieństwem decyzji odmownej. O kredyt na start w ogóle jest dość trudno i nierzadko można go dostać na niezbyt atrakcyjnych dla siebie warunkach. Wysokie oprocentowanie, konieczność zapewnienia dodatkowego zabezpieczenia, na przykład hipoteka, wkład własny, znaczne prowizje z tym na co dzień stykają się osoby dopiero co pracujące na własny rachunek. DLA KAŻDEGO POZABANKOWO fot. hyperreal.info fot. Vrota.pl W BANKU PEWNIEJ, ALE NIE DLA KAŻDEGO Żeby dostać kredyt firmowy w banku, trzeba spełnić wszystkie jego warunki. To między innymi konieczność przedstawienia biznes planu, w którym zawarte są informacje dotyczące przyszłości nowego przedsiębiorstwa, w tym też wymaganych środków, kosztów i prognozowanych zysków, jakie można uzyskać. Im lepiej dopracowany i oczywiście bardziej optymistyczny, ale zgodny z rzeczywistością biznes plan, tym łatwiej o kredyt na start. Naturalnie, to nie jedyny wymóg. Osoba, która chce go otrzymać, powinna też być wypłacalna, więc musi mieć odpowiednią zdolność kredytową. Z kolei wtedy, gdy banki uporczywie wydają decyzje negatywne, można pomyśleć o tym, aby poszukiwać wsparcia finansowego poza nimi. Firmy pożyczkowe działają na terenie całego kraju i dzięki nim można znaleźć bez problemu potrzebne środki, ale też wyższym kosztem. Parabanki posiadają kredyty wysoko oprocentowane, z dużymi prowizjami, więc też nie są one zbyt atrakcyjne kosztowo w porównaniu z tymi bankowymi. Niemniej, czasami po prostu nie ma się innego rozwiązania i kredyt pozabankowy jest jedyną możliwością, aby uzyskać wsparcie finansowe. 16 Przedrukowano z artelis.pl numer seryjny: 519fb2b7-e a87a-07165bef4303
17 P R A K T Y C Z N E P O R A D Y F O R M Y P R A W N E P R O W A D Z E N I A D Z I A Ł A L N O Ś C I Formy prawne prowadzenia działalności odpowiedzialność i ryzyko Autor Ewa Pasieczna Dopiero jak nastaje kryzys, taki prawdziwy, trwający rok i dłużej, który objawia się kompletnym lub niskim poziomem przychodów, to dopiero wtedy zaczynamy zadawać pytanie: co zrobiliśmy źle, gdzie popełniliśmy błąd? Tymczasem koszty stałe (koszty wynagrodzeń, leasingów, zaciągniętych kredytów) zobowiązania, które zaciągnęliśmy w czasach tłustych, zaczynają nam ciążyć kamieniem u szyi. Sądzę, że dla wielu przedsiębiorców obecnie trwający kryzys będzie nauczką na przyszłość, o ile wyjdą z niego obronną ręką. Jednakże, jako obserwator tej rzeczywistości, która nas otacza, mogę stwierdzić z całą stanowczością, że grzechem pierworodnym, jaki popełniany jest przez przedsiębiorców, jest nie dostosowywanie formy prawnej prowadzonej działalności do skali działalności. Najczęściej daje się zaobserwować następujący schemat: przedsiębiorca zaczyna prowadzić działalność jako osoba fizyczna lub spółka cywilna i pomimo osiągnięcia obrotów, obowiązujących do prowadzenia pełnych ksiąg rachunkowych, nie ulega zmianie forma prowadzonej działalności. Co najwyżej spółka cywilna przekształci się w spółkę jawną. W kwestii odpowiedzialności osobistej wspólników za zobowiązania spółki niewiele to zmienia. Wprawdzie zaspokojenie wierzycieli następuje w pierwszej kolejności z majątku spółki, jednak wszyscy wspólnicy odpowiadają całym swoim majątkiem osobistym, również za zobowiązania spółki i niewiele tu można poradzić. Dlatego przedsiębiorcy w pierwszej kolejności powinni rozważyć zmianę formy prawnej prowadzonej działalności tak, aby ograniczyć odpowiedzialność osobistą wspólników. Najlepszym rozwiązaniem pozostaje nadal spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Wprawdzie mamy do dyspozycji jeszcze spółki komandytowe i komandytowo-akcyjne, ale ta forma prawna jest obecnie obarczona wysokim ryzykiem podatkowym z powodu zmian w sposobie opodatkowania, przygotowywanych przez Ministra Finansów. W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wspólnicy odpowiadają jedynie do wysokości wniesionych wkładów (czyli np. do kwoty tylko 5 tys. zł), nie ma mowy o odpowiedzialności majątkiem osobistym. Wprawdzie zarząd odpowiada całym swoim majątkiem osobistym, ale w tym przypadku zawsze do zarządu można powołać osoby trzecie. Ponadto należy pamiętać, że członkowie zarządu mogą uchylić się od tej odpowiedzialności, jeżeli wykażą, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe. Oczywiście najbezpieczniejszą formą działalności jest spółka akcyjna. Akcjonariusze w ogóle nie ponoszą odpowiedzialności za zobowiązania spółki. W przeciwieństwie do przepisów regulujących tworzenie i funkcjonowanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, członek zarządu spółki akcyjnej nie odpowiada za zobowiązania spółki nawet wówczas, gdy egzekucja komornicza z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Niestety, nie możemy ograniczyć ryzyka wystąpienia kryzysu i wiążących się z nim negatywnych skutków na zmniejszenie obrotów / przychodów ze sprzedaży. Ale właściwa konstrukcja firmy prawnej przedsiębiorstwa, treść umowy / statutu spółki w znaczny sposób może ograniczyć negatywne skutki ewentualnego upadku przedsiębiorstwa. Przynajmniej pozwoli na zachowanie majątku osobistego wspólników. Jednakże o tym należy myśleć zawczasu, mając zawsze na uwadze możliwość wystąpienia różnych ewentualności, również tych najgorszych. fot. vrota.pl 17 Przedrukowano z artelis.pl numer seryjny: 519e71e e c685bef4303
18 ROZRYWKA KAWAŁY o STUDENTACH i NIE TYLKO W knajpie rozmawiają studenci: - Ty, a byłeś na Liście Schindlera? - To Schindler puścił listę? Kiedy??! Na egzaminie ustnym z transportu egzaminator pyta studenta: - Proszę podać mi łączną długość linii kolejowych w Polsce. - Ale w którym roku? - Mi jest to obojętne. - A więc w 1410 roku wynosiła zero. Dzieci miały powiedzieć Pani, jakie mają zwierzęta w domu. - Ja mam psa. - Ja kota. - Ja rybki w akwarium. Wreszcie zgłasza się Jaś: - A ja mam kurczaka w zamrażalniku. - Gdybyśmy przed baranem postawili dwa wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? - pyta prelegent usiłujący rożnymi przykładami przekonać słuchaczy, że picie alkoholu jest szkodliwe. - Wody! - odkrzykują słuchacze. - Tak! A dlaczego?! - Bo baran! Na lekcji fizyki nauczyciel pyta Jasia: - Jasiu, co to jest półprzewodnik? - To człowiek, który oprowadza wycieczki na półetacie. Logistyka i zarządzanie jakością trudna miłość w królestwie Velidia cz. 2 rzeczy, których wcześniej nie wymagali. Rzeczy, które podobno Autor Krzysztof Sos Logistycy, jak obiecali, usprawnili wszystko co było możliwe. Wprowadzono kucie ze zmianami, przygotowano nowe magazyny na broń, zaczęto planować zapasy, prognozowana była sprzedaż, zaczęto korzystać z dodatkowych usług transportowych (małe przesyłki były przesyłane bezpośrednio końmi, nie zaś jak zwykle wozami). Zmieniono nadto trasy dostaw na bardziej optymalne, pośredników magazynowych, a także dostawców materiałów na tańszych i umiejscowionych bliżej miejsca produkcji, przez co oszczędzany był czas i pieniądze. Zaplanowano również nowe położenie dodatkowej kuźni, gdzie to miały być wyrabiane miecze dla najbardziej odległych sąsiadów. W rezultacie czas dostaw się skrócił, ilość niezrealizowanych zamówień zmalała, a dzięki zagospodarowanemu czasowi i odpowiedniej ilości zapasów jakość produktów wzrosła. Król był zadowolony z usług magów, w krótkim czasie wybudował im specjalną wieże, którą to nazwali swoim centrum logistycznym. Miesiące mijały, zamówienia pojawiały się i znikały, pieniądze płynęły w obie strony, lecz pozycja najlepszego dostawcy broni wciąż nie była pewna. Sąsiedzi Karola II się zmienili, kilku króli zmarło, inni stracili przez wojny swe królestwa. Broń wciąż była potrzebna, lecz ilość zamówień zmalała. Monarcha domagał się odpowiedzi i ponownej rady jak rozwiązać problem. Doradcy oświadczyli, że nowi klienci skarżą się na jakość broni, oczekują od Velidii 18 oferuje stary, zignorowany konkurent, który znów wrócił w łaski sąsiadów i stał się teraz znaczącym oponentem. Wyślijcie szpiegów zakrzyknął król, niech sekret tego sukcesu mi prędko przyniosą. Nie minął tydzień, gdy nadszedł szpieg przynosząc władcy wieści, że królestwo Ravenia najęło Szmaragdowych Magów, którzy to parają się magią z dziedziny zarządzania jakością. Oferowali tamtejszemu władcy swoje usługi i wiedzę, a ten na tym zaczyna się znacznie bogacić. Skoro im pomogli to i mi pomogą, pomyślał władca i zawezwał szmaragdowych do siebie. Ci pojawili się na wezwanie i jak w przypadku logistyków, zaoferowali swe usługi za odpowiednie wynagrodzenie. Król machnął na to ręką, mówiąc że dostaną co chcą, byleby królestwo pozycję dominującą w handlu bronią odzyskało. Ci skłonili się w pas i przystąpili do działania. Po tygodniu badań, znawcy zarządzania jakością oświadczyli królowi, że nie musi się obawiać o swoją pozycję, gdyż mają lek na obecny stan. W ten oto sposób zaoferowali królowi rytuał ISO, którego wprowadzenie wymagało wielu wyrzeczeń, czasu, surowców oraz współpracy wszystkich sług. Szmaragdowi skrócili, a nawet usunęli niektóre procesy produkcji, zaczęli prowadzać kontrole produktów, surowców, narzędzi i maszyn produkcyjnych. Sprawdzili wymagania rynku i dostosowali produkcję do jego potrzeb. Wszystko z początku wydawało się być na miejscu i w porządku, aż do czasu gdy magowie jakości zaczęli domagać się zmian dostawcy rudy, wymiany kowali, zmiany dostawców broni. CZĘŚĆ 3CIA W KOLEJNYM NUMERZE EZID
19 KULTURA Co ciekawego dzieje się w jeleniogórskiej sferze kulturalnej? Sprawdź! KINO GRAND (ul. Krótka 3, Jelenia Góra) KINA Kino wkrótce zagra - Szybcy i Wściekli 6 ( , godzina 20:00); Star Trek: W ciemność ( , godzina 16:00 oraz 20:30); U niej w domu ( , godzina 20:00); 1000 lat po Ziemi ( , godzina 18:00 oraz 20:00). KINO LOT (ul. Pocztowa 11, Jelenia Góra) Kontynuacja znanej komedii Kac Vegas 3 (od piątku ) a następnie głośny polski film Oszukane w reżyserii Marcina Solarza (od piątku ). filharmonia FILHARMONIA DOLNOŚLĄSKA proponuje koncerty z okazji Roku Witolda Lutosławskiego: o 19:00 w Sali Koncertowej Filharmonii koncert z okazji 40-lecia pracy art. Jerzego Swobody. Ceny biletów 20 i 30 zł. 15, 16, 22, Dire Straits Symfonicznie, koncerty plenerowe - Bolesławiec, Jel. Góra, Oława, Zgorzelec, wstęp wolny Filmowe tematy muzyczne, m. in. James Bond, Gwiezdne Wojny, Upiór w Operze, Gladiator, itp. - godz. 18:00, Sala Koncertowa Filharmonii, ceny biletów 15 i 10 zł Koncert z okazji zakończenia 49. sezonu artystycznego godz. 19:00, Sala Koncertowa Filharmonii, bilety 30zł. TEATR IM. C.K. NORWIDA proponuje w czerwcu takie spektakle, jak: TEatr Oleanna ( , godzina 19:00); Blackbird ( , godzina 19:00); Przez długi czas kładłem się spać wcześnie... ( , godzina 19:00); Dancing w kwaterze Hitlera ( , godzina 19:00); Zakała ( , godzina 19:00) Dresscode, czyli jak się ubierać biznesie... część druga Autor Klaudia Szczepańska Dobierając strój biznesowy powinniśmy pamiętać o tym, że kolory powinny być stonowane. W związku z tym najciemniejszym elementem garderoby u pań powinien być kostium, a u panów garnitur. Natomiast najjaśniejszym elementem powinna być koszula. Krawat lub apaszka powinny być w odcieniach pośrednich. Najlepiej dobrane kolory w stroju biznesowym to: granat, niebieski i odcienie szarego, gdyż kolor czarny zarezerwowany jest na specjalne okazje (wieczorne spotkania, bankiety). Występuje 5 rodzajów dress code, które tutaj przedstawione są od najbardziej do najmniej formalnego: I. FORMAL ATTIRE (strój najbardziej formalny) wieczór dzień FORMAL- White tie (czarny frak i biała muszka). SEMI FORMAL - Black tie (czarny smoking i czarna muszka). FORMAL - Morning dress (żakiet męski (cutaway) z kamizelką i spodniami z różnych tkanin). SEMI FORMAL - Morning suit (szary garnitur z żakietem i kamizelką cały z takiej samej tkaniny). II. INFORMAL (strój formalny - politycy, dyplomaci) Informal attire - black tie optional (bardzo ciemny garnitur z białą lub jasną koszulą). III. BUSINESS ATTIRE (strój biznesowy) Business attire (biznesowy klasyczny). Business smart (biznesowy z elementami swobodniejszymi). Business casual (biznesowy swobodny). IV. CASUAL (strój swobodny, weekendowy) V. ACTIVE (strój sportowy) A na koniec kilka praktycznych rad. Jeśli jesteś kobietą i idziesz na ważne spotkanie lub rozmowę o pracę - załóż kostium. Powinien on mieć klasyczny krój, a marynarka powinna być zapinana na jeden guzik i dopasowana w talii. Unikaj też spodni są mniej eleganckie niż spódnice. W spotkaniach biznesowych zrezygnuj z czerni (jest ona zarezerwowana na specjalne okazje). Poza tym kolor ten uwydatni Twoje mankamenty w urodzie, pokaże zmęczenie na twarzy. Nie doda uroku, a wręcz przeciwnie - może zadziałać na Twoją niekorzyść. Czerń włóż na bankiet, bal, przyjęcia, które odbywają się po godzinie 18. Czarny kolor zastąp granatem, odcieniami stonowanego niebieskiego, szarości, popieli. Przy ważnych spotkaniach unikaj ubrań w kolorach: zieleni, pomarańczy, rudego, brązu, a jeśli chcesz wyglądać wiarygodnie - włóż niebieską koszulę. I najważniejsze - zawsze zakładaj rajstopy, nawet w letnie upalne dni! Obowiązkowe są również buty z zakrytymi palcami. W przypadku panów garnitur powinien być granatowy lub w odcieniach szarości, koszula z mankietami zapinanymi na guziki (spinki tylko na specjalne okazje), gładka, a jej kołnierzyk wystawać 1cm nad kołnierzem marynarki. Krawat musi być w stonowanych odcieniach bez wzorów. Jego szerokość powinna wynosić od 8 do 8,5cm. 19
20 KĄCIK EDUKACYJNY BUSINESS English poznaj praktyczne słówka 1. accounts - dział księgowości, 2. annual bonus - premia roczna, 3. attention to detail umiejętność dbania o szczegóły, 4. barrister adwokat, 5. blue-collar (job) - praca fizyczna, 6. be promoted awansować, 7. crew - zespół, załoga, 8. favourable working conditions - korzystne warunki pracy, 9. go bankrupt zbankrutować, 10. goal-oriented zorientowany na cele. przydatne w biznesie 11. job security - pewność stałego zatrudnienia, 12. market research - badania rynku, 13. meet deadlines - dotrzymywać terminów, 14. productivity bonus - dodatek za wydajną pracę, 15. sales figures - wyniki sprzedaży, 16. sales rep/representative - przedstawiciel handlowy, 17. shares udziały, 18. trial period - okres próbny 19. white-collar (job) - praca umysłowa/urzędnicza, 20. work from home - pracować zdalnie. WIĘCEJ SŁÓWEK SZUKAJ W KOLEJNYM NUMERZE EZID 20
21 PARTNERZY fot. Unitedroad
WŁASNA FIRMA W PRAKTYCE. Doświadczenia przy uruchamianiu i prowadzeniu własnej firmy
WŁASNA FIRMA W PRAKTYCE Doświadczenia przy uruchamianiu i prowadzeniu własnej firmy ARKADIUSZ MARCHEWICZ Uniwersytet Warmińsko Mazurskim w Olsztynie Wydział Geodezji i Gospodarki Przestrzennej Kierunek:
Planowana liczba uczestników staży i szkoleń dla pracowników przedsiębiorstw w jednostkach naukowych to: 4 osoby.
W jaki sposób można zgłosić się do projektu? Aby zgłosić swój udział w projekcie należy przygotować dokumenty aplikacyjne dostępne na stronie Opolskiego Centrum Demokracji Lokalnej FRDL (www.opole.frdl.pl)