Source: http://orzeczenia.lodz.sa.gov.pl/content/$N/152500000000503_I_ACa_000293_2013_Uz_2013-08-21_001
Timestamp: 2018-09-22 05:32:24
Legal References Found: art. 448
 art. 448
 art. 100
 art. 382
 art. 45
 art. 17
 art. 27
 art. 32
 art. 130
 art. 126
 art. 227
 art. 233
 art. 225
 art. 225
 art. 316
 art. 316
 art. 394
 art. 357

art. 362
 art. 357
 art. 357

Document Content:
Treść orzeczenia I ACa 293/13 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Łodzi
I ACa 293/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2013-08-21
„Oskarżony R. K. (1) oświadcza, iż przeprasza oskarżyciela M. Ś. (1) za sformułowania użyte pod adresem M. Ś. (1) zawarte w piśmie procesowym z dnia 11 czerwca 2007 roku w sprawie
o sygnaturze II C 1319/05 przed Sądem Okręgowym w Łodzi oraz w piśmie procesowym z dnia 7 lipca 2007 roku w sprawie o sygnaturze I ACa 1237/06 przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi będące podstawą prywatnego aktu oskarżenia z dnia 14 sierpnia 2007 roku i oświadcza, że w przyszłości podobnych sformułowań pod adresem M. Ś. (1) nie będzie kierować”.
Sąd uznał jednakże, że żądana w pozwie kwota nie jest kwotą odpowiednią w rozumieniu przepisu art. 448 k.c. Oceniając wysokość tego żądania Sąd I instancji podniósł, że należało mieć na względzie przede wszystkim okoliczność, iż przedmiotowe, obraźliwe stwierdzenie zostało sformułowane w piśmie procesowym, które – z natury – ma niewielki zasięg, bowiem zwrócone jest jedynie do stron postępowania i do sądu rozpoznającego sprawę. Tym samym obelga nie została uczyniona publicznie, co zwiększałoby poczucie krzywdy powoda. Z tej przyczyny Sąd – w punkcie drugim wyroku – zasądził od R. K. (1) na wskazany przez powoda cel społeczny, tj. na rzecz Domu Dziecka w Ł., ul. (...), kwotę 1.000 złotych, uznając, że taka kwota będzie odpowiednią kwotą zadośćuczynienia
w rozumieniu przepisu art. 448 k.c. W pozostałej zaś części powództwo oddalił.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 100 k.p.c. Powód wygrał proces w całości w zakresie roszczeń niemajątkowych z tytułu ochrony dóbr osobistych, zaś w zakresie roszczeń majątkowych wygrał proces w 10% i w takiej proporcji należało na rzecz powoda zasądzić zwrot kosztów procesu od strony pozwanej. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy –
w punkcie 4 wyroku – przy uwzględnieniu wyniku procesu, zasądził od R. K. (1) na rzecz M. Ś. (1) kwotę 650 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
W piśmie złożonym 10 lipca 2012 roku pozwany R. K. (1) wniósł, m.in. o sporządzenie i doręczenie mu zarządzenia o treści „wyłączyć pismo procesowe R. K. (1) z 21 czerwca 2012 roku wraz z załącznikami jako stanowiące pozew wszczynający odrębne postępowanie cywilne” wraz z uzasadnieniem, a nadto wniósł o sporządzenie
i doręczenie mu postanowienia Sądu w przedmiocie „rozpoznania wniosku R. K. (1) z dnia 29 czerwca 2012 roku o otwarciu na nowo zamkniętej rozprawy”, wraz z uzasadnieniem.
Przed odniesieniem się do zarzuconych zaskarżonemu wyrokowi naruszeń przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego należy stwierdzić, iż Sąd Apelacyjny rozpoznając przedmiotową sprawę nie dostrzegł, aby w toku jej prowadzenia przez Sąd I instancji doszło do naruszeń przepisów prawa, które zobowiązany byłby w granicach zaskarżenia wziąć pod uwagę
z urzędu. W przedmiotowej sprawie nie miały, więc miejsca uchybienia procesowe mogące stanowić przyczyny nieważności postępowania.
Na wstępie koniecznym jest odniesienie się do sformułowanych przez skarżącego zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, bowiem jedynie nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń
o naruszeniu przepisów prawa materialnego. Sąd II instancji rozpoznając wniesiony w przedmiotowej sprawie środek odwoławczy, ocenił stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy jako prawidłowy i zgodny z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a w konsekwencji na podstawie art. 382 k.p.c. przyjął dokonane ustalenia faktyczne za własne. Sąd I instancji bowiem w granicach zakreślonych przepisami k.p.c. przeprowadził postępowanie dowodowe, a następnie w oparciu o zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych.
Za niezasadny Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, które to naruszenie miało polegać na rozpoznaniu przez Sąd Okręgowy w Łodzi przedmiotowego powództwo mimo, iż Sąd ten nie był właściwy dla rozpoznania sprawy z powództwa M. Ś. (1) – byłego wieloletniego dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych w Ł.. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd Okręgowy w Łodzi był właściwy do rozpoznania przedmiotowego powództwo zarówno rzeczowo, jak i miejscowo. Właściwość rzeczową w przedmiotowej sprawie reguluje art. 17 punkt 1 k.p.c. wskazując, iż do właściwości sądów okręgowych należą sprawy o prawa niemajątkowe i łącznie z nimi dochodzone roszczenia majątkowe. W niniejszej sprawie powód domagał się ochrony swoich dóbr osobistych poprzez zakazanie pozwanemu formułowania określonych wypowiedzi, a także zasądzenia od niego określonej kwoty na wskazany w pozwie cel. Tym samym do rozpoznania przedmiotowego powództwa właściwy rzeczowo był sąd okręgowy. Właściwość miejscową Sądu Okręgowego w Łodzi ustalono w oparciu o przepis art. 27 § 1 k.p.c. zgodnie, z którym powództwo wytacza się przed sąd I instancji, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania. Z uwagi zatem, że R. K. ma miejsce zamieszkania w Ł., miejscowo właściwym sądem był Sąd Okręgowy w Łodzi. Odnosząc się zaś do zawartych w samym zarzucie, jak i w jego uzasadnieniu, twierdzeń sugerujących możliwy brak obiektywizmu sędziów wskazanego Sądu stwierdzić należy, że Sąd Apelacyjny nie dostrzegł, aby w niniejszej sprawie zachodziły przyczyny uzasadniające wyłączenie sędziego referenta z mocy samej ustawy. Ponadto zauważyć należy, iż wątpliwości dotyczące obiektywizmu sędziów Sądu Okręgowego w Łodzi pozwany zgłasza dopiero w apelacji wywiedzionej od niekorzystnego dla niego rozstrzygnięcia Sądu I instancji. W toku postępowania przed Sądem Okręgowym pozwany mimo, że miał taką możliwość, nie złożył żadnego wniosku
o wyłączenie sędziego. Tym samym zgłoszone na obecnym etapie wątpliwości i to podyktowane jedynie faktem sprawowania przez wiele lat przez powoda funkcji w organach samorządu radców prawnych, w ocenie Sądu Apelacyjnego stanowią jedynie subiektywne odczucia pozwanego nie poparte żadnymi obiektywnymi okolicznościami. W konsekwencji wskazany zarzut Sąd Apelacyjny uznaje za niezasadny.
Nie może odnieść oczekiwanego skutku również zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 130 k.p.c. w zw. z art. 126 § 2 k.p.c., które to naruszenie miało polegać na przyjęciu przez Sąd Okręgowy do merytorycznego rozpoznania powództwa złożonego przez powoda, który wbrew przepisom ustawy nie wskazał w pozwie adresu zamieszkania. Niewątpliwie rację ma skarżący podnosząc, iż w pierwszym piśmie w sprawie należy oznaczyć między innymi miejsce zamieszkania lub siedzibę stron (art. 126 § 2 k.p.c.), zwrócić należy jednak uwagę na fakt, że nie wychwycenie wskazanego braku formalnego na etapie wstępnego badania pozwu nie miało wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Wskazanie miejsca zamieszkania przez powoda ma na celu między innymi umożliwienie skutecznego doręczania przesyłek sądowych,
a także w określonych przypadkach służy kontroli właściwości miejscowej sądu.
W przedmiotowej sprawie właściwość miejscowa sądu ustalona została według miejsca zamieszkania pozwanego a nie powoda, zaś korespondencja adresowana do powoda była przez niego odbierana pod wskazanym w pozwie adresem i tym samym brak wskazania adresu zamieszkania w pozwie nie utrudniał w żadnym stopniu postępowania, a tym bardziej nie miał wpływu na treść zaskarżonego wyroku. W tym zakresie zatem wskazany zarzut należało uznać za chybiony.
Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu mogą być jedynie fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. W tym zakresie dla postawienia Sądowi Okręgowemu skutecznego zarzutu sprowadzającego się do kwestionowania jego decyzji o nie załączeniu akt innej sprawy konieczne byłoby wskazanie przez skarżącego w sposób konkretny, jakie to istotne dowody zawarte były we wnioskowanych aktach. Skarżący poza ogólnymi sformułowania nie przedstawił żadnych argumentów przemawiających za uznaniem, że wytoczone przez niego powództwo „wzajemne” ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Co więcej stwierdzić należy, że wnioski dowodowe zgłaszane przez skarżącego w toku wytoczonego przez niego powództwa „wzajemnego” mógł on zgłaszać również samoistnie w toku przedmiotowego postępowania, zaś dokumenty takie jak protokoły, czy opinie znajdujące się w aktach innego postępowania dla niniejszego postępowania miałyby jedynie ograniczone znaczenie i mogłyby jedynie stanowić informację o danym źródle dowodowym z uwagi na obowiązującą w polskiej procedurze cywilnej zasadę bezpośredniości. Nadto wskazać należy,
iż procedurze cywilnej nie jest znany dowód „z akt sprawy”. W tym zakresie wnioskujący o przeprowadzenie dowodu „z akt” winien wskazać o załączenie jakich konkretnie dokumentów z akt innej sprawy wnosi.
Za niezasadny Sąd Apelacyjny uznał również zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., które to naruszenie polegać miało na zamknięciu przez Sąd Okręgowy rozprawy w dniu 22 czerwca 2012 roku bez dokonania merytorycznego rozpoznania wniosku pozwanego złożonego w biurze podawczym Sądu w dniu 20 czerwca 2012 roku, co stanowić ma o rażącym naruszeniu procedury postępowania oraz dowodzić, iż Sąd Okręgowy w Łodzi nie był właściwy do rozpoznania sporu. Na wstępnie zauważyć należy, że pismo pozwanego z 20 czerwca 2012 roku zawierające wniosek o zawieszenie postępowania przedłożone zostało do akt przedmiotowej sprawy po zamknięciu rozprawy w dniu 22 czerwca 2012 roku. We wniosku tym skarżący wskazał, że za zawieszeniem postępowania przemawia fakt, iż skierował on do Ministra Sprawiedliwości wniosek o ukaranie powoda za popełnienie przewinień dyscyplinarnych mających miejsce w związku z przedmiotową sprawą i z tego też względu wnosi o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Mimo, iż wskazane pismo złożone zostało do akt przedmiotowej sprawy dopiero po zamknięciu rozprawy w dniu 22 czerwca 2012 toku to w toku rozprawy pozwany podniósł, że brakujące pismo z 20 czerwca 2012 roku stanowi wniosek o zawieszenie niniejszego postępowania, który popiera. W konsekwencji zatem wniosek pozwanego o zawieszenie postępowania został rozpoznany i formalnie rozstrzygnięty przez Sąd Okręgowy
w toku rozprawy w dniu 22 czerwca 2012 roku. Pozwany miał możliwość przedstawienia argumentów na poparcie złożonego wniosku, a nadto Sąd rozpoznając wniosek o zawieszenie postępowania niewątpliwie uwzględnił wszystkie okoliczności sprawy. Tym samym nie są zasadne twierdzenia skarżącego, że Sąd I instancji przed zamknięciem rozprawy nie rozpoznał w sposób merytoryczny jego wniosku o zawieszenie postępowania.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 225 k.p.c., zgodnie z którym to zarzutem Sąd nie otworzył na nowo zamkniętej rozprawy dnia 22 czerwca 2012 roku w sytuacji, w której istniała konieczność przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie wskazanym we wniosku pozwanego, co miało istotne znaczenie dla wadliwego rozpoznania sporu. Zgodnie z art. 225 k.p.c. Sąd może zamkniętą rozprawę otworzyć na nowo. Zgodnie natomiast z art. 316 § 2 k.p.c. rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu. „Ujawnienie” w rozumieniu art. 316 § 2 k.p.c. oznacza, że okoliczności lub dowody, które mają stanowić podstawę otwarcia rozprawy, nie mogły być stronie znane przed jej zamknięciem (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 stycznia 2013 roku, V ACa 970/2012, LexPolonica nr 6717960). Tymczasem wnioski zawarte w piśmie z dnia 29 czerwca 2012 roku, w którym pozwany wnosił o otwarcie na nowo zamkniętej rozprawy, stanowią bądź to powielenie wniosków i stanowiska pozwanego prezentowanego
w toku przedmiotowego postępowania, bądź też stanowią wnioski dotyczące okoliczności, które były znane obu stronom w toku postępowania, jak chociażby wnioski dotyczące pisma złożonego przez powoda w dniu 20 grudnia 2011 roku. W tym zakresie z uwagi na fakt, że wniosek o otwarcie rozprawy nie zawierał żadnych nowych istotnych okoliczności, które ujawniłyby się dopiero po zamknięciu rozprawy Sąd Okręgowy zasadnie nie znalazł podstaw do jej otwarcia.
Nie mógł wywrzeć oczekiwanego przez skarżącego skutku również zarzut naruszenia art. 394 k.p.c., które to naruszenie polegać miało na zamknięciu przez Sąd Okręgowy rozprawy bez uprzedniego, merytorycznego rozpoznania przez Sąd Apelacyjny zażalenia wniesionego przez pozwanego na postanowienie Sądu Okręgowego stosownie do zarządzenia Sądu z dnia
27 grudnia 2011 roku, co zdaniem apelującego miało istotne znaczenie dla wadliwego rozpoznania sporu.
Dobra osobiste człowieka pozostają pod ochroną prawa cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach (art. 23 k.c.). Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności, usprawiedliwiających takie działanie.
Do okoliczności, wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz 4) działanie w ochronie uzasadnionego interesu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 roku, II CR 419/89, LexPolonica nr 296329). W przedmiotowej sprawie w ocenie Sądu Apelacyjnego żadna z wyżej wymienionych okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych nie zachodzi.
Zauważyć bowiem należy, iż w odniesieniu do sporządzania uzasadnień postanowień wydanych w procesie obowiązuje odmienna zasada niż przy wyrokach. Reguła, według której sąd uzasadnia postanowienie, uzależniona jest od tego, czy postanowienie wydane zostało na posiedzeniu jawnym czy niejawnym oraz od tego, czy podlega ono zaskarżeniu. Postanowienia wydane na posiedzeniu niejawnym należy uzasadnić z urzędu, jednak jedynie wówczas gdy są one zaskarżalne. Postanowienia niezaskarżalne nie podlegają uzasadnieniu i to niezależnie od tego, na jakim posiedzeniu zostały wydane. Wskazana zasada regulująca sporządzanie uzasadnień postanowień ustanowiona została przez ustawodawcę w art. 357 § 2 k.p.c. Przepis ten z mocy
art. 362 k.p.c. ma odpowiednie zastosowanie do sporządzania uzasadnień zarządzeń przewodniczącego.
Tym samym wbrew przedstawionemu w zażaleniu stanowisku skarżącego Sąd Okręgowy w przedmiotowej sprawie zasadnie i w sposób właściwy zastosował wobec wniesionych przez pozwanego wniosków o sporządzenie i doręczenie określonych decyzji procesowych wraz z uzasadnieniami opisaną wyżej zasadę z art. 357 § 2 k.p.c. Niewątpliwie bowiem ani zarządzenie o wyłączeniu pisma procesowego pozwanego z 21 czerwca 2012 roku, jako stanowiącego pozew wszczynający odrębne postępowanie i przedstawienie tegoż pisma Przewodniczącej Wydziału celem nadania mu osobnego biegu, ani też decyzja procesowa o braku podstaw do otwarcia na nowo zamkniętej uprzednio rozprawy uzewnętrzniająca się poprzez wydanie wyroku,
nie stanowią decyzji, które podlegałyby zaskarżeniu. W konsekwencji zatem Sąd pierwszej instancji, przy uwzględnieniu treści przywołanego wyżej art. 357 § 2 k.p.c., zasadnie odmówił sporządzenia uzasadnień wskazanych decyzji.
Dodano: 20 grudnia 2013 , Opublikował(a): Jakub Głowiński
Osoba, która wytworzyła informację: Tomasz Szabelski, Anna Cesarz , Krzysztof Wójcik