Source: https://www.eporady24.pl/dlugi-po-zamknietej-dzialalnosci-gospodarczej,pytania,4,83,27295.html
Timestamp: 2020-07-11 17:55:27
Legal References Found: art. 28
 art. 32
 art. 28
 art. 13
 art. 361
 art. 28
 art. 29
 art. 10
 art. 491
 Art. 4914

Document Content:
Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 25.01.2020
Prowadziłam działalność gospodarczą, dwa lata temu została zawieszona, a teraz zamknięta. Pozostałością są zobowiązania US-ie, ZUS-ie i faktury. Wiem, że US ma zajęcie na koncie, ZUS też miał, ale kilka miesięcy temu wycofał, mimo że nie było zapłacone. Była to tylko część kwoty zobowiązania wobec ZUS-u, ponieważ całość jest większa. Z czego mogło wynikać wycofanie tego zajęcia i jak mogę sprawdzić, czy teraz prowadzone jest postępowanie o resztę kwoty? W miejscu zameldowania była policja – czy mogło mieć to związek z tymi zadłużeniami? Nie mam w tej chwili stałego meldunku, ale miejsca zamieszkania też nie chcę podawać. Czy mogę się starać o umorzenie składek? Do tego dochodzą faktury. Mam kilku komorników w tej sprawie. Czy można coś zrobić, żeby umorzyć te postępowania? Dodam, iż do części z nich nie odebrałam nakazów. Nie mam żadnego majątku, który mógłby być zajęty, pracuję nieoficjalnie i wynajmuję pokój. Nie wiem, jak mam się zabrać do tych spraw, żeby część spłacić, ale i część, jeśli można, to umorzyć. Nie wiem, czy komornik może prowadzić postępowanie? Zajęcie na koncie jest już z 2015. Jak mam się do tego zabrać, żeby z głową to rozwiązać?
Niestety bez analizy dokumentów nie stwierdzę, Pani czemu ZUS wycofał zajęcie z konta bankowego. Najprawdopodobniej przekazał dalszą egzekucję do US. Stąd zwolnienie przez jeden urząd, a zapewne połączenie egzekucji przez US. Ale wierzycielami nadal pozostaje i ZUS i US.
Do ZUS i US może Pani składać wniosek o rozłożenie na raty – każdy ma dotyczyć osobno – do ZUS o składki, do US o podatki. Niestety nie sposób powiedzieć, czy zgodzą się na raty. Na umorzenie prawie na pewno nie.
Zgodnie z art. 28 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek mogą być przez Zakład umarzane w całości lub w części tylko w przypadku wystąpienia ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a.
W myśl art. 32 ww. ustawy do składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, na ubezpieczenie zdrowotne w zakresie stosowania ulg i umorzeń stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia społeczne.
Przepis art. 28 ust. 3 pkt 2–6 mówi, iż całkowita nieściągalność należności zachodzi gdy:
„2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze,
3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa.
4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym, 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia
W sprawie nie zachodzi żadna z wymienionych przesłanek.
W myśl art. 28 ust. 3a „w uzasadnionych przypadkach, określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365) Zakład może umorzyć należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami, nawet pomimo braku całkowitej nieściągalności należności”.
Odroczenie lub rozłożenie na raty zaległości ZUS
Zgodnie z art. 29 ustawy systemowej ZUS może również płatności odroczyć lub rozłożyć na raty i tak:
Opcją jest jeszcze ogłoszenie upadłości. Nie wiem jednak, czy spełnia Pani przesłanki.
Zgodnie z art. 10 Prawa upadłościowego w zw. z art. 491 2 ust. 1 upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika nieprowadzącego działalności gospodarczej, który stał się niewypłacalny. Dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art. 11 ust. 1).
Pomimo złagodzenia przesłanek ogłoszenia upadłości zachowane zostały podstawowe założenia przepisów ustawy o upadłości konsumenckiej, polegające na zapobieganiu lekkomyślnemu zadłużaniu się przez dłużników, liczących na łatwe i szybkie uniknięcie odpowiedzialności dzięki ogłoszeniu upadłości. Art. 4914 w ust. 1 stanowi, że „sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa”.
Co do zasady możliwość skorzystania z upadłości konsumenckiej ma cały czas charakter wyjątkowy, gdyż prowadzi do odstępstwa od zasady, że dłużnicy powinni regulować swoje zobowiązania. Całkowicie otwarta upadłość konsumencka mogłaby promować negatywne postawy społeczne (por. Upadłość konsumencka, Komentarz do nowelizacji prawa upadłościowego i naprawczego pod red. R. Adamusa i B. Groele, Warszawa 2015, s. 170). Dlatego oddłużenie zostaje wykluczone w przypadku niewypłacalności, do której dłużnik doprowadził lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa. Ustawa nie konkretyzuje pojęcia „rażącego niedbalstwa", natomiast zostało ono zdefiniowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, gdzie wskazuje, że „przypisanie określonej osobie niedbalstwa uznaje się za uzasadnione wtedy, gdy osoba ta zachowała się w określonym miejscu i czasie w sposób odbiegający od właściwego dla niej miernika należytej staranności. Przez rażące niedbalstwo rozumie się natomiast niezachowanie minimalnych (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji. O przypisaniu pewnej osobie winy w tej postaci decyduje więc zachowanie się przez nią w określonej sytuacji w sposób odbiegający od miernika staranności minimalnej” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2004 r., sygn. akt IV CK 151/03). Jest to zatem naruszenie reguły ostrożności, wymaganej w danych okolicznościach bez wykorzystania w pełni możliwości intelektualnych przez osobę dopuszczającą się rażącego niedbalstwa. W doktrynie i orzecznictwie nie ma wątpliwości co do tego, iż za rażące niedbalstwo należy uznać działanie, odpowiadające kwalifikowanej postaci braku należytej staranności w przewidywaniu skutków. Inaczej mówiąc ,,rażące niedbalstwo” jest kwalifikowaną postacią winy nieumyślnej. Oznacza zatem wyższy jej stopień niż w przypadku zwykłego niedbalstwa, leżący już bardzo blisko winy umyślnej. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 września 2002 r. (sygn. akt I CKN 969/00), „wykładnia pojęcia rażącego niedbalstwa powinna uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków”.
Wizyta policji mogła być związana z egzekucją, być może wytoczono sprawę o wyjawienie majątku. Wówczas sąd zwykle zleca policji doprowadzenie na sprawę.