Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/07/skandal-zus-wstrzyma-wypaty-swiadczen.html
Timestamp: 2017-09-23 21:59:32
Legal References Found: art.28
 art.28
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 Art. 28
 art. 183
 art.28
 art.28
 Art. 1
 art. 28
 art. 28
 art. 28
 art. 103
 art. 28
 art.103
 art. 28
 Art. 28
 Art. 28
 Art. 28
 art. 103
 art. 6
 art. 2
 Art. 1
 art. 103
 art. 37
 art. 103
 art.103
 art.37
 art.103
 art.45
 art.37
 art.103
 art.103
 art. 103
 art.103
 art. 103
 Art. 103
 art. 103
 art.28
 Art. 28
 art. 103
 art. 6
 art.103
 art.45
 art. 46
 art. 32
 art. 103
 art. 37
 art.37
 art.103
 art.45
 art. 45
 art.37
 art.103
 art. 28
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 28
 Art. 190
 ART.28
 art. 2
 art. 28
 art. 103
 art. 6
 art. 28
 art. 103

Art. 103
 art. 37
 art.45
 art.37
 art.103
 Art.103
 art.104
 art. 103
 art. 103
 art. 103
 art. 134
 art. 103
 art. 104
 art. 103
 art. 103
 art.103
 art.103
 art.103
 art.103

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Skandal! ZUS wstrzymał wypłaty świadczeń pracującym emerytom, a teraz nie chce im oddać tych pieniędzy. Winny jest ponad 800 mln zł!
Skandal! ZUS wstrzymał wypłaty świadczeń pracującym emerytom, a teraz nie chce im oddać tych pieniędzy. Winny jest ponad 800 mln zł!
aktualizacja 2013-07-13
W tej sprawie już przekroczono wszelkie granice przyzwoitości! Najpierw ZUS zawiesił pracującym emerytom wypłatę świadczeń. Po roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy te krzywdzą pracujących seniorów i nakazał odwiesić emerytury. I owszem, ZUS pieniądze znów wypłaca. Ale nie chce im oddać emerytur za ten rok, gdy wstrzymywał świadczenia. Z naszych wyliczeń wynika, że winny jest starszym Polakom ponad 820 milionów złotych!
Problem dotyczy około 35 tys. osób, które w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. nabyli prawo do świadczenia, nie mając obowiązku zwolnienia się z pracy. W 2011 roku, kiedy w życie weszły niekorzystne dla seniorów przepisy, zabraniające łączenia pracy u dotychczasowego pracodawcy z emeryturą, Marian Strudziński z Radomia, wybrał etat. Do dziś pracuje w urzędzie miasta. I ZUS automatycznie zawiesił mu od października 2011 roku wypłatę emerytury. Podobnie zrobił w przypadku 40 tys. innych emerytów, którzy nie chcieli zwalniać się z pracy.
Krzywdzące część emerytów przepisy, nie obowiązywały jednak zbyt długo. W połowie listopada 2012 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że są one niezgodne z ustawą zasadniczą. I nakazał wznowienie wypłat. I ZUS tak zrobił – na nowo zaczął pracującym emerytom wypłacać pieniądze. Wyrok wyrokiem – a co z pieniędzmi, których ZUS nie wypłacił? Chodzi o emerytury, jakie powinny trafić w ręce emerytów od października 2011 do listopada 2012 roku?
Co sąd, to inny wyrok
W wyroku o tym nie było ani słowa. Dlatego też ZUS "wstecz" pieniędzy emerytom nie oddawał. Ci więc zaczęli o swoje upominać się w sądach. I co się okazało? Co sąd, to inny wyrok. Jedne przyznawały seniorom zaległe świadczenia – jak np. Sąd Okręgowy w Białymstoku, inne, jak sąd w Legnicy twierdziły, że wyrównania za ten rok im się nie należą! – Mnie pieniądze udało się odzyskać za ten okres – cieszy się Marian Strudziński. Ale inni emeryci nie mieli tyle szczęścia. A chodzi tu o niemałe pieniądze. Prosta kalkulacja: w 2011 roku przeciętna emerytura wynosiła 1800 złotych brutto. ZUS zawieszając wypłatę świadczenia na 13 miesięcy (od października 2011 do listopada 2012 r.) "zaoszczędził" na jednym emerycie – uwaga – prawie 23,5 tysiąca złotych!
– Do tej pory swoich pieniędzy, za okres zawieszenia nie odebrało około 35 tysięcy osób – alarmuje Marian Strudziński, który rozpoczął ogólnopolska akcję przeciwko ZUS. Można więc szacować, że państwo jest winne emerytom ponad 820 milionów złotych!
Czy je odzyskają?
– Seniorzy są grupą wymagającą specjalnej ochrony ze strony państwa – mówi Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej. Jednocześnie przyznaje: – Emeryci, którym zawieszono wypłatę emerytury na podstawie niekonstytucyjnego przepisu, nie mają prawa do wyrównania za okres zawieszenia.
Rząd chce coś ugrać
Ministerstwo Pracy podobno pracuje nad ustawą określającą zasady wypłaty zawieszonych świadczeń. Projekt owiany jest jednak tajemnicą.
– Rząd miał czas na to, by załatwić tę sprawę. Wystarczyło tuż po wyroku Trybunału Konstytucyjnego określić, że wypłacamy emerytom wszystkie pieniądze od października 2011 razem z odsetkami – mówi Andrzej Strębski ekspert emerytalny OPZZ. – Teraz obawiam się, że emeryci wszystkich pieniędzy nie odzyskają. Nawet jeśli rząd przygotuje nowe przepisy, będzie chciał coś na tym ugrać.
Wiadomo, że emerytom chcą pomóc senatorowie. Na najbliższym posiedzeniu mają zająć się projektem ustawy, który przewiduje wypłatę wyrównań, razem z odsetkami.
Autor: Zyzka o 05:28:00
IRENA 15 lipca 2013 07:24
Wielkie uznanie dla naszej Adminki - taki ranny ptaszek pozdrawiam Irena z Lubuskiego
Anonimowy 15 lipca 2013 08:45
Każdy portal w tym kraju powinien rozgłosić co rząd zrobił emerytom, jak ich wykiwał!
Rząd chce, by w ustawie zwracającej zawieszone emerytury nie było obowiązku wypłaty odsetek.
Do Sejmu trafią dwa projekty ustaw dotyczące zasad zwrotu emerytur zawieszonych od 1 października 2011 r. – rządowy i senacki. Nad tym drugim pracuje Komisja Ustawodawcza. Biuro Legislacyjne Senatu przygotowało założenia do projektu ustawy konsultowane z resortem pracy. Ministerstwo chce, aby emeryci otrzymali zaległe świadczenia od dnia zawieszenia, ale bez odsetek i w wysokości na 30 września 2011 r. To zaś oznaczałoby wypłaty bez marcowej waloryzacji.
Senator Skurkiewicz jest z wykształcenia dziennikarzem, zna chyba to środowisko to udzielając wywiadów mógłby chociaż napomknąć o inicjatywie senatu w naszej sprawie
http://prawo.rp.pl/artykul/757955,1029032-Zawieszone-emerytury--Bedzie-boj-o-wyplate-odsetek.html
Anonimowy 15 lipca 2013 09:38
Za ten wieloletni bałagan i poniewierkę po sądach odsetki mają być rekompensatą za straty moralne. Należy się i koniec. Decydenci powinni dotkliwie odczuć skutki wadliwych ustaw - drugim razem będą bardziej ostrożni. ZUS nie był instytucją ubezwłasnowolnioną i mógł się bronić w swoim czasie przed przepisem, który już na wstępie był obarczony "grzechem pierworodnym"-nie zrobił nic.
Krystyna 2008 15 lipca 2013 09:47
jak wytłumaczyć, żeby RZĄDZĄCY, którzy NAMIESZALI z ustawą - bublem ZROZUMIELI, że chodzi o WSZYSTKICH ZAWIESZONYCH którzy mieli prawo do pobierania PRZED 1 stycznia 2011 ROKU i ZUS im wstrzymał od 1 października 2011 roku!!!!
Widać że mają klapki założone na oczy i zatkane uszy i cały czas podkreślają datę od 8 stycznia 09r do 31 grudzie 10 r!!!!
A co z nami Z PRZED 8 stycznia 09 r.?????
USTAWA SENACKA też jest PRZECIWKO NAM.
Jaką pomoc SENAT nam daje????
Czym zasłużyliśmy sobie że teraz musimy chodzić po sądach gdzie jesteśmy BARDZO ŹLE TRAKTOWANI i musimy opłacać sprawy sądowe, bo kasacje w SN - nie ukrywajmy - kosztują a i tak NIE MAMY 100 % GWARANCJI NA WYGRANĄ!!!!
Daniela 15 lipca 2013 10:57
Pani Krystyno, ja też mam takie odczucie, że jak nie będzie zapisu w art.28a, że zaległe świadczenia emerytalne należą się wszystkim emerytom, którzy skorzystali z ustawy z dnia 21 listopada 2008 i od 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010 bez rozwiązania stosunku pracy otrzymali wypłatę emerytury, a potem im te świadczenia odebrano na podstawie art.28 z 16 grudnia 2010. Nie będzie wtedy możliwości podziału emerytów na tych "sprzed" i "po".
Daniela 15 lipca 2013 11:19
Albo zgodnie z wyrokiem TK, że dotyczy wszystkich emerytów, którzy otrzymali wypłatę emerytury na podstawie ustawy o emeryturach kapitałowych z dnia 21 listopada 2008 bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy przed 1 stycznia 2011, a którym wstrzymano wypłatę tych świadczeń na podstawie niekonstytucyjnego art. 28 z 16 grudnia 2010.
Anonimowy 15 lipca 2013 13:13
Danielo co to znaczy "skorzystali", to powinno sie nalezec wszystkim co uzyskuja emeryture spelniajac wszystkie warunki do jej otrzymywania- jak chlopu ziemia!Ty jako juz najwiekszy autorytet po Widze /p.Krzysztof jeszcze trzezwieje po weselu corki/ powinnas bardziej oszczednie wypowiadac sie w sprawach ogolnych.W tych tematach moze Ciebie zaztapic np. Xylafon.Pozdr.
Wiga 15 lipca 2013 14:36
Nie zaliczam się do żadnych autorytetów ponieważ uważam , że wszyscy na tym blogu swoimi wypowiedziami i przekazywanymi informacjami przyczyniają się, że nasza dyskusja jest coraz bardziej merytoryczna i wiele wnosi do interesującej nas sprawy Panie Xylafoncie. Pomijam te osoby , które czasami "kąsają". Człowiek uczy się na błędach jak również słuchając innych ze "zrozumieniem" jak to często powtarza Pan Krzysztof /mam nadzieję, że będzie obecny od 16 lip., zresztą tak obiecywał/Pozdrawiam Wiga
Daniela 15 lipca 2013 15:34
Anonimie, z 13:13
Poprawiam się zamiast "skorzystali", powinno być: spełnili w tym czasie pozostałe warunki ( wiek i staż pracy)i mogli na swój wniosek skutecznie zrealizować prawo do emerytury, czyli kierując wniosek do ZUS - otrzymali świadczenie emerytalne. Wcale nie czuję się alfą i omegą, dużo nauczyłam się od innych i staram się tą wiedzą dzielić, ale korzystają Ci, którzy chcą - żaden przymus. Nie chciałabym też, aby znowu nas dzielono.Pomagajmy sobie!
pozdrawiam anonima z 13:13
Xenefont o/Olsztyn 15 lipca 2013 19:02
XYLOFON,to:
Rasa: Kuc Connemara Wiek: 10 miesięcy
Gatunek: Kucyk Wzrost: 126 cm
Płeć: ogier Waga: 193 kg
Maść: Jasnokasztanowata Urodzony: 18.05.2012
Hodowca: kama2698
Dziewczyny! Ja jestem -Xenefont o/Olsztyn- i nie mam nic wspólnego z Anonimowy15 lipca 2013 13:13
pozdrawiam Danielę,Wigę,Krystynę,Jot ,xyz...a teraz "pedzę" podlać roślinki...do napisania.Ahoj!
Wiga 15 lipca 2013 19:28
Wiem , że jesteś Xenefonot/Olsztyn. Dlatego drogi Xenefoncie mój urzędowy zwrot "Panie Xylofoncie" i o tych co "kąsają". Pzdr.Wiga
Anonimowy 15 lipca 2013 10:25
Nasze państwo to złodziej pospolity żerujący na najsłabszych bo już przed górnikami to tyłkami trzęsą a już KRUS to się boją tknąć bo im się koalicjant obrazi . Ot bohaterowie współczesnych czasów. Ważne aby oni dostali i ci wszyscy ze styropianu /bo przecież tacy dzisiaj rządzą, którzy żadają odszkodowań jak np.ten senator co skomlał/ to za tę swoją nędznej jakości pracę powinni zostać pozbawieniu wynagrodzenia bo działali na szkodę państwa i jego obywateli tworząc tak niespójne prawo.
Dlatego też powinni naprawić swoje błędy, uwzględniając wszystkie emerytury zawieszone przed wyrokiem TK czyli przed listopadem 2012r.
nie objęcie tych osób skrzywdzonych (mających nabycie prawa do emerytury)dalej dyskryminuje obywateli mających zawieszone emerytury. Uważam, iż to jest tak proste z punktu Prawa, może wszyscy się opamiętają w Rządzie i poprawią w Ustawie błędy, które nigdy nie powinne się znależć.
W Trybunale Konstytucyjnym trwa dzisiajbardzo interesująca rozprawa w pełnym składzie w sprawie K 7/12:
Teraz przerwa. Wznowienie obrad od 11.30.
Anonimowy 15 lipca 2013 16:37
Dzisiejszy wyrok TK w sprawie K 7/12 to kolejne z serii orzeczeń uznających za konstytucyjne wadliwe ustawy oraz wadliwy proces legislacyjny. To już jest bardzo mocno niepokojące. Do wyroku zgłoszono dwa zdania odrębne: sędzi Marii Gintowt - Jankowicz oraz Teresy Liszcz. Sędzia Gintowt- Jankowicz przedstawiła rewelacyjną argumentację w zdaniu odrębnym. Podczas wystąpienia sędzi Liszcz - niestety - padła transmisja.
Jot z Pomorza 15 lipca 2013 18:58
Też wysłuchałam tego długiego (dopiero na piśmie będzie dokładne ;-)) ustnego uzasadnienia zdania odrębnego sędzi M. Gintowt-Jankowicz. Nie jestem prawnikiem i specjalistą od finansów, jak p. sędzia, ale dla mnie było to piękne wystąpienie - ładny język, przyjemny głos, miła aparycja i miażdżące argumenty przeciwstawiane obrońcom złego prawa, źle stanowionego.
Potem został tylko czarny ekran. Chyba informatycy odtrąbili fajrant.
Anonimowy 15 lipca 2013 11:21
Czy ktoś miał rozprawę w Sądzie po komisji senackiej,jak teraz orzekają sądy Anna
Anonimowy 15 lipca 2013 22:21
Miałam dzisiaj rozpraw w SO w Płocku.Oczywiście przegrałam. Jestem "sprzed".
Ela51 15 lipca 2013 23:23
Przystępuję do grupy.Ustalone prawo do emerytury 2007 r. Przegrana w SO.
Baszka 15 lipca 2013 23:48
Pozdrawiam i miłych snów!!!
Rozprawę w SO mam w środę. Jestem"po".
proszę odezwać się po rozprawie Anna
Baszka 15 lipca 2013 13:06
Wklejam spod poprzedniego, bo widzę, że teraz tutaj trwa debata
Baszka15 lipca 2013 12:05
Dziewczyny, proponuję, aby biorąc pod uwagę wszystkie mądre uwagi, zaakceptować treść naszych postulatów, które w imieniu grupy wyśle jedna osoba. Proszę, może każda z Was (ja też, ale części bez paragrafów;))zredaguje i opublikuje tu swoją wersję, uwzględnimy poprawki i pora wysłać. Ja zobowiązuję się do zbierania zgód na dołączenie do tej grupy. Obecnie zapisałam:
1. Zofia z Bydgoszczy13 lipca 2013 23:04
2. Anna Anonimowy13 lipca 2013 17:28
3. Mery z B.13 lipca 2013 18:58
4. Julia z B-ku 13 lipca 2013 19:39
5. Barbara z Radomia 13 lipca 2013 20:08
6. Baszka
i myślę, że mogę dołączyć Jot, Wigę, Ulę. Proszę o dopisywanie tutaj swoich nicków potwierdzających zgodę na dołączenie.
Pozdrawiam, mamy jeszcze w planie:
1. Wychowawcze
2. Sytuacja rocznika 53
Serdecznie Was pozdrawiam, wszystkich starających się pomóc. A wpisy, które wyglądają na badanie, na ile nas można wystraszyć, zniechęcić, uciszyć, proponuję pomijać milczeniem.
Baszka15 lipca 2013 12:08
Przepraszam Danielę i tych, których nie zapamiętałam. Świadczy to tylko o mojej pamięci a NIE o niedocenianiu Waszej pracy. Pozdrawiam.
Daniela15 lipca 2013 12:26
Dziękuję za zaproszenie, sprawa urlopów wychowawczych też bardzo mnie interesuje, bo kilka lat takiego urlopu zaliczono mi jako okres nieskładkowy.
Baszka15 lipca 2013 12:56
I proponuję, aby nie rezygnować z nałożenia na ZUS obowiązku poinformowania wszystkich, którym emerytury zawieszono, o przysługujących im prawach, a najlepiej, aby zwrot należnych emerytowi pieniędzy (po rozliczeniu należne - wypłacone = do zwrotu)nastąpił bez składania wniosków. Przecież ZUS corocznie nas rozlicza, wiec wystarczy przy bieżącym rozliczeniu uwzględnić w programie okres od 1 października 2011roku. Oczywiście, MPiPS broni się przed tym bardzo, bo v centuś woli kasę podzielić inaczej, emeryci nie są dla niego priorytetem;), ale my zwracajmy na to uwagę!
Baszko , jestem Anna , ale nie ta z 13 lipca 17:28. Jestem Anna od "gotowca" , Anna z postu Życzenia z 14 lipca godz .2;06 , 2;08 I 2:09. Proponuję "gotowca" w 3 częściach , do wykorzystania indywidualnego , lub grupowego , w części lub w całości.Szczegóły w wyżej wym . wpisach. Miejsce umieszczenia wpisu niezbyt szczęśliwe , ale poprzedni post był przepełniony. Pozdrawiam , Anna
Anonimowy 15 lipca 2013 17:43
Pani Baszko, proszę o uwzględnienie problemu przeliczeń wcześniejszych emerytur, również.
Trzymam kciuki za powodzenie wszystkich akcji !
Dobre posunięcie ja ze swej strony postaram się podać pare argumentów dot. tych sprzed, które zawiera skarga kasacyjna napisana przecież przez prawnika, który ma świadomość stosowania i powiązania rożnych przepisow i odczytywania zgodnie z ich zapisem . Być może i to się na coś przyda.
Mery z B.
Anonimowy 15 lipca 2013 14:37
Proszę o podanie adresu do projektu ustawy senackiej w naszej sprawie. Powyższe nie otwierają się. H.W.
druk 408
Anonimowy 15 lipca 2013 15:07
Do H.W. Ma Pani problem z przeglądarką .
Anonimowy 15 lipca 2013 15:13
Raczej brak programu do otwierania plików w formacie pdf.
Baszka 15 lipca 2013 15:24
A czy w razie kłopotów można wybrać "otwórz za pomocą przeglądarki internetowej"? Nie jestem tego pewna, ale czasem też mam kłopot z otwieraniem na kompie plików z netu...
Anonimowy 15 lipca 2013 15:42
Jeśli dany format pliku pozwala na "otwórz za pomocą przeglądarki internetowej", to można.
Plik pdf wymaga programu do otwierania/odczytywania go - niekiedy nazywanego "przeglądarka plików PDF" i to może być mylące (przeglądarka).
Zresztą, proszę nacisnąć na ikonkę pliku pdf (np. tego druku 408) prawym przyciskiem myszki i zobaczyć czy pokaże się "otwórz za pomocą przeglądarki internetowej".
Anonimowy 15 lipca 2013 15:20
Świetny pomysł Baszko. Przystępuje do grupy. Wniosek z 2008. Przegrana w SO Zamość i SA Lublin. Lucyna z Biłgoraj.
Baszka 15 lipca 2013 15:25
dzięki, zapisana! Pozdrawiam
Ula05 15 lipca 2013 15:28
Zapisalam sie pod postem wczesniejszym.
Baszka 15 lipca 2013 15:33
jesteś Ulo, pilnuję;)!
Baszka 15 lipca 2013 15:36
przenoszę wpis Anny, bo chyba już tutaj zostaniemy? A to istotna sprawa, to rząd zwiększa koszty , przedłużając.
Anonimowy15 lipca 2013 14:02
Jeśli mamy wnieść uwagi obywatelskie do projektu ustawy w "naszej" sprawie, powinniśmy jednak uświadomić komisji, że długa procedura legislacyjna będzie przyczyną coraz wyższych zobowiązań odsetkowych,mam wrażenie, że komisja ustawodawcza, sądząc po tempie prac w prostej wydawałoby się sprawie, jakby nie brała tego pod uwagę i to jest najbardziej bezsensowne,bo sytuacja budżetu nie napawa optymizmem , tym bardziej powinno zależeć ustawodawcy, czy wnioskodawcy ustawy na tempie prac, chyba, że działania mają chrakter pozorowany, Anna
Anonimowy 15 lipca 2013 15:36
Witam,przystępuję do grupy.Emerytura 2008r,wyznaczona sprawa w SO w Szczecinie 03.09.2013.Pozdrawiam-Barbara-Ewa
Anonimowy 15 lipca 2013 15:38
Ja też sie zapisuję do grupy. Jestem sprzed i przegrana w SO i SA w Warszawie - serdecznie pozdrawiam Elżbieta
Baszka 15 lipca 2013 15:49
4.Julia z B-ku 13 lipca 2013 19:39
5.Barbara z Radomia 13 lipca 2013 20:08
10.Jot ??? potwierdź, proszę!
Baszka 15 lipca 2013 15:50
roszę o następne;)
Anonimowy 15 lipca 2013 15:55
Bardzo proszę o dopisanie. M.K. naliczona 2007r, S.O pozytywny wyrok, apelacja ZUS, jeszcze nie mam terminu.
Anonimowy 15 lipca 2013 16:19
Dopisuję się. Emerytura naliczona 2008 r. S.O. wyrok pozytywny, po wniesionej przez ZUS apelacji przegrałam w S.A. we Wrocławiu. Aldona
Wpisałam sie powyżej Anonimowy z 15 lipca 16:42 - wcześniej - Anna z 14 lipca 2;06 , 2;08 , 2:09 pod postem Życzenia. Ponawiam zgłoszenie
Małga 15 lipca 2013 17:00
Dziewczyny, mnie też proszę dopisać. Ustalenie emerytury 2006, ponowne obliczenie podstawy 2009. W SO wygrałam, ale ZUS złożył apelację, terminu jeszcze nie ma.
Anonimowy 15 lipca 2013 17:02
Proszę i mnie dopisać. Naliczona w 2006-przegrana w SO. Basia z Bielska-Białej
Renia renata 15 lipca 2013 17:52
Renia z Koszalina. emerytura wcześniejsza z 2008 r. przegrana w SO Koszalin,złożona apelacja.
Dopisuje się do grupy. Ustalenie emerytury w 2007 r. Przegrana w SO 1 lipca 2013 r. Składam apelacje. Julia z Białegostoku.
Ula05 15 lipca 2013 20:25
Ustalenie przez ZUS prawa do emerytury na złożony przez Ciebie wniosek w 2007r. nie jest tożsame z nabyciem prawa do emerytury w 2009r.potwierdzone decyzja ZUS. Przeczytaj pouczenie - pkt 1 we wniosku Rp -1E, który składałaś w ZUS w 2007r.
Anonimowy 15 lipca 2013 22:05
Proszę o dopisanie do grupy HiFi z Warszawy. Emerytura wyliczona w 2003 r. Termin sprawy w SO 20.02.2014 !
Anonimowy 16 lipca 2013 06:27
Proszę o dopisanie. Naliczenie w 2008 roku; zawieszenie na mój wniosek (wcześniejsza, zarobki przekraczające 130%); przeliczenie i pobieranie świadczenia po ukończeniu 60 lat od 08.2009. W październiku jak wszyscy zawieszenie.Wystąpienie do SO 10.2011 po otrzymaniu decyzji wstrzymującej wypłatę świadczenia. W SO oddalenie dwukrotnie (marzec 2012 i czerwiec 2013 - wznowienie postępowania). Po otrzymaniu uzasadnienia wyroku składam oczywiście apelację
Anonimowy 15 lipca 2013 15:50
Proszę mi podpowiedzieć co mam robić.11 czerwca wygrałem sprawę w SO Łodzi wypłata zawieszonej bez odsetek.W wyroku wspomina się,że sprawa o odsetki dotyczy rozprawy z ZUSem.
Dziś jest 16 -go lipca minął ponad miesiąc od wyroku i cisza.Co mam robić. ile czasu ma ZUS na wykonanie wyroku?
Czy mam do nich pisać o wykonanie wyroku? Emeryturę pobieram od 1.03.2009 i do dnia dzisiejszego pracuję.
Anonimowy 16 lipca 2013 08:50
czy to oznacza,że ZUS nie składa apelacji
Ula05 15 lipca 2013 16:09
Otworzyłam sobie druk 408 i...???
Drodzy, ale chyba kłania nam się czytanie ze zrozumieniem.
Moim zdaniem zapis ma "ręce i nogi" we właściwym miejscu.
Trzeba najpierw zauważyć, że art. 28a wprowadza się nie zamiennie z art. 28 ale obok niego.
Artykuł 28 dotyczy wszystkich, którym ustalono !!! prawo do emerytury przed wprowadzeniem ustawy - czyli my wszyscy. Art. 28a natomiast potwierdza, że dotyczy tych emerytów którzy nabyli prawo do emerytury (czyt. świadczenia) od 8 stycznia 2009r. do 31 grudnia 2010r. Musimy pamiętać, że nabyć prawo znaczy móc z tego prawa korzystać bez jakichkolwiek uwarunkowań.
Gdy nabywamy prawo do mieszkania to znaczy, że możemy z tego mieszkania korzystać i nikt nie może nam powiedzieć, że skorzystamy z mieszkania wtedy gdy zmienimy kolor włosów na niebieski.
Teraz proszę pokrzyczeć - czekam na uwagi.
Anonimowy 15 lipca 2013 19:06
Pani Ulu05,
gdyby w 2009 r. lub pożniej (a takie kobiety sa na blogu) przy złożonym wniosku o wznowienie wypłaty emerytury miała Pani skończone już 60 lat a zgodnie z art. 183 (system mieszany wyszedłby np. wtedy dla Pani dużo niższy, to co by Pani powiedziała zusowi, który idac Pani postrzeganiem słowa "prawo" chciałby wtedy obniżyć Pani świadczenie do zasad mieszanych dla danego roku - że prawo do Pani tej wyższej emerytury powstało tak naprawdę przed, czy po?
Anonimowy 15 lipca 2013 19:11
od kiedy tak naprawdę datuje każda z Was, Pąnie, prawo do swojej własnej emerytury?
czytając niektóre wpisy, mam wrażenie, że dla celów wyroku TK każdy ma prawo po ale w wysokości prawa nabytego przed? ... jak to pogodzić?
Daniela 15 lipca 2013 19:36
Ulo05, nie udało mi się otworzyć tego druku 408. Czytałam jednak przytaczane fragmenty przez osoby, które ten proponowany przepis prawny poznały. Z tych cytatów nie wynikało jednoznacznie, że tym nowym art.28a będą objęci zostaną wszyscy zawieszeni.
Stąd ten zamęt. Jesteśmy może przewrażliwieni i nie ma się co dziwić, po upokarzającym traktowaniu nas w "niezawisłych" sądach.
Daniela 15 lipca 2013 19:46
Ulo05, wypowiedź z 19:31
Prawdopodobnie ZUS wycofuje apelacje, ale tylko dla tych "po".
Czy nie można tego wszystkiego powiązać z proponowanym art.28a - może tam też będzie podział.
Trzeba to dokładnie sprawdzić.
W projekcie senackim druk 408 Art. 1. W ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych
oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726, z 2011 r. Nr 291, poz. 1707 oraz z
2012 r. poz. 1285) po art. 28 dodaje się art. 28a w brzmieniu:
„Art. 28a. 1. Emeryt, który nabył prawo do emerytury od dnia 8 stycznia 2009 r. do
dnia 31 grudnia 2010 r., do której prawo zostało zawieszone od dnia 1 października
2011 r. na podstawie art. 28 w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153,
poz. 1227, z późn. zm.1)), może do dnia 31 grudnia 2014 r. złożyć wniosek o wypłatę
świadczeń za okres, w czasie którego prawo do emerytury było zawieszone.
Ula05 15 lipca 2013 20:51
Anonimie z 19:06;
Celem wniosku składanego do ZUS przed 2009r. było uzyskanie informacji czy zostały spełnione warunki do uzyskania emerytury (wniosek Rp - 1E - pouczenie pkt 1). Złożenie takiego wniosku nie wymagało rozwiązania stosunku pracy. Natomiast po 8 stycznia kiedy w dalszym ciągu nie istniał obowiązek rozwiązywania stosunku pracy mogłam, zgodnie z informacją ZUS, po złożeniu wniosku, nabyć prawo do wypłaty świadczenia.
W Rzp. z dnia 11.07.2013 jest artykuł Sądy sprzyjają emerytom. W artykule przywołano sygnatury wyroków SA które sprzyjają emerytom. Weszłam i zapoznałam się z uzasadnieniami wyroków, pozytywnych dla emerytów - wszyscy nabyli prawo do emerytury w okresie 2009-2010.
Do sprawdzenia III AUa 20/13
III AUa 407/13
AUa 282/13
III AUa 459/12.
To jest przygnębiające i świadczy o przyjętej linii przez władze
Anonimowy 15 lipca 2013 21:09
czy prawo do wypłaty jest tym samym, co prawo do emerytury?
Ula05 dot. godz.20,51
Sędzina SO w Łodzi nie wzięła pod uwagę załączonej decyzji przeliczonej emerytury z 2009 r. Ustaliła, że PIERWSZY WNIOSEK o emeryturę był z 2008 r. i powiedziała: "emeryturę otrzymuje się tylko raz".
Musi być jasny zapis w ustawie, aby nikt nie musiał tego "interpretować".
Żeby tylko dotrzeć do właściwych ludzi z waszymi rozsądnymi argumentami...
Ula05 15 lipca 2013 16:18
Zamiast ustalono!!! jest "przyznano!!!"
Anonimowy 15 lipca 2013 16:24
Już się nie dopisuję, bo mój wpis był przez chwilę i nagle znikł.
Anonimowy 15 lipca 2013 16:50
Do UliO5. Gdyby było tak, że art. 28a ( oczywiście , jeżeli jest 28a, to znaczy, że jest dopełnieniem 28), dotyczy wszystkich emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury w okresie.... tzn, że mogłyby o wypłatę emerytur wystąpić osoby, które o nią w ogóle nie występowały, bo np. o takiej możliwości nie wiedziały, albo miały za wysokie dochody. I wtedy zamiast 800 mln byłoby do wypłaty ze dwa razy więcej. Czy ZUS/rząd/sejm na to pójdzie? Wątpię. H2
Anonimowy 15 lipca 2013 19:14
Wypłatę emerytury podejmuje się na wniosek.Art.129 ustawy em. Ci co z różnych względów nie mogli złożyć wniosku gdy nie obowiązywał art.103ust.2a nie mają żadnych szans.Przykro mi.W.
Ula05 15 lipca 2013 19:47
Nie H2(czyżby cząsteczka wodoru?)
Jest wyraźny zapis, i taki był przedtem, że dotyczy tylko osób, którym świadczenia zostały wstrzymane w IX/X 2011r.
Z tego wypływa wniosek, że wypłata emerytury mogła być nabyta z dniem 8 stycznia 2009r. i realizowana do daty jej wstrzymania - 1 października 2011r.
Anonimowy 15 lipca 2013 16:54
Ewa z Lublina dopisuję się jestem z 2008 przegrana w Sądzie Okręgowym w Lublinie i czekam na apelacje , którą mam 28 sierpnia. Pozdrawiam
Baszka 15 lipca 2013 17:24
Mimo wszystko, skoro już włożono w to tyle pracy, napiszmy swoje postulaty, aby było to jednoznaczne i nie dawało pola do interpretacji niekorzystnych! Ja proponuję uwzględnienie:
1. powiadomienie tych, którym zwrot się należy
2. we fragmencie
... do której prawo zostało zawieszone od dnia 1 października...
proponuję zmianę na po dniu 1 października , aby ci, którym ZUS zawiesił nieco później (zagapił się), ale na tej samej podstawie, nie musieli znowu bić się w sądach.
3. dotyczy tego fragmentu:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca emerytom, o których mowa w ust. 1,emerytury za okres, w czasie którego prawo do emerytury było zawieszone,z pominięciem tych świadczeń, które wypłacono na podstawie dotychczasowych przepisów zmienić.
Już gdzieś o tym pisałam: chodzi o to, aby ustawa nie pominęła wyrównania odsetek tym, którym na podstawie wyroków (innych przepisów?) ZUS zawieszone wypłacił, ale bez odsetek.
Teraz wszystko musi być bardzo precyzyjnie zapisane! Chyba już dosyć kosztów emerytów i skarbu państwa(czyli znowu naszych) z powodu niedbalstwa ustawodawcy!
Ula05 15 lipca 2013 19:41
Tak jest - zgadzam się. jeżeli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Należy wypunktować co chcemy a potem dopasować tekst.
Musi to być zwięźle i treściwie tak żeby miało zastosowanie do wszystkich.
Nie możemy pisać poematów.
Baszko i Ulo05 ,
jeżeli nie "od 1 października " , to chyba "po dniu 30 września " , no bo co z tymi , którym zawiesił w dniu 1 października? Pozdrawiam Anna 3 gotowce
Małga 15 lipca 2013 17:25
Ula 05,
wklej, proszę,cały zapis art. 28 lub adres z internetu - nie mogę go znaleźć. Art. 28a znalazłam.
Dzięki - Małga
Małga 15 lipca 2013 17:45
Anonimowy 15 lipca 2013 20:08
1. Art. 28.16)
2. TK : Art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726 oraz z 2011 r. Nr 291, poz. 1707) w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych /.../dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
3. w proj.senackim : Art. 1. W ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726, z 2011 r. Nr 291, poz. 1707 oraz z
Elżbieta Radom 15 lipca 2013 20:46
Tylko, że ja w SA Lubline usłyszałam żemnie nie dotyczy wyrok TK bo kiedy była przyznana moja emerytura czyli w 2008 roku to obowiązywał art 103 ust. 2a. dlatego wysoki sąd stwierdził , że mnie nie dotyczy Elżbieta
Dlatego cały czas próbuję ustalić:
Czy nadal obowiązuje art. 103 ust. 2a w stosunku do wszystkich osób, które złożyły wniosek o emeryturę w czasie gdy obowiązywał, tj. przed uchyleniem go za pomocą art. 37 pkt 5 lit. „b” ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych (Dz.U. Nr 228, poz.1507 ze zm.) z dniem 8 stycznia 2009 r. powołanej wyżej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który stanowił, że prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego.
Czy uchylenie aktu prawnego zmienia t r w a l e stan prawny?
Jeżeli art. 103 ust. 2a został trwale wyrugowany z obrotu prawnego, to na jakiej podstawie prawnej nadal po 5 latach od jego uchylenia ma moc sprawczą!
Anonimowy 15 lipca 2013 21:40
Może jakiś prawnik wyjaśni dlaczego sądy nadal powołują się na uchylony w 2008 roku art.103 ust.2a
Może wyjaśnienie tego stosowanego przez sąd stanowiska wyjaśni problem emerytów sprzed 2009 roku
Wiga 15 lipca 2013 22:21
Elżbieto mnie to też nurtuje.Wszystko byłoby klarowne gdyby był tylko art.37 uchylający art.103 ust.2a ale w grę wchodzi art.45 w tej samej ustawie kapitałowej na podstawie którego w związku z art.37 zaczęto nam wypłacać przyznaną emeryturę a do tego momentu zawieszoną na podst. uch.art.103ust.2a.? gdzie jest haczyk? Wiga
Wiga 15 lipca 2013 22:25
Chyba trzeba skierować pytanie do prawników przez internet.Mój wpis 21:58
Ula05 15 lipca 2013 23:09
Może nie mam racji ale wydaje mi się, że haczyk tkwi w tym, że zawiesza się tylko prawa nabyte i zrealizowane a w naszym przypadku były to tylko ustalenia spełniania warunków do nabycia prawa. ZUS dlatego nie wpisywał w naszych decyzjach jaki przepis ustawy regulował wstrzymanie, które właściwie nie mogło zaistnieć.
Wiga 15 lipca 2013 23:54
Ulu jeżeli pod hasłem prawa nabyte i zrealizowane/w naszej sprawie/ rozumiesz nabyte prawo do emerytury z mocy ustawy i jednoczesne jej pobieranie to ono może być zawieszone tylko na podstawie rozdz.2 ustawy em.Zawieszanie lub zmniejszanie świadczeń art.103-106 za wyjątkiem art 103a/taki funkcjonuje obecnie/ ponieważ ten art.103a/poprzedni 103 ust2a/ ustawy o emeryturach i rentach z FUS jak ujął to w swoim uzasadnieniu TK "nie jest przepisem ustalającym zasady łączenia prawa do emerytury z zarobkiem, ale, uniemożliwiając realizację tego prawa do czasu rozwiązania stosunku pracy, konstruuje treść ryzyka emerytalnego jako prawo do odejścia z rynku pracy i uzyskania świadczenia emerytalnego. Określa więc zasady powstania prawa do świadczenia."
.../Zawieszenie w ujęciu art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS oznacza niemożliwość realizacji już nabytego ex lege prawa do świadczenia emerytalnego (w istocie dochodzi więc do odroczenia jego wypłaty), ./ Czytałam opinie, że ten art. nie powinien funkcjonować w tym rozdziale dot. zawieszania emerytur bo robi zamieszanie. Wróć do uzasadnienia wyroku pkt 4. ja już go czytałam chyba jak się mówi ze 100 razy.Pozdrawiam Wiga
Wiga 15 lipca 2013 23:57
cd.ZUS w naszych decyzjach nie wymieniał art.103 ust.2a ale zawieszając emeryturę przytaczał jego treść Wiga .
Anonimowy 16 lipca 2013 14:18
Do Wigi : cytat :./Zawieszenie w ujęciu art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS oznacza niemożliwość realizacji już nabytego ex lege prawa do świadczenia emerytalnego (w istocie dochodzi więc do odroczenia jego wypłaty), ./ Czytałam opinie, że ten art. nie powinien funkcjonować w tym rozdziale dot. zawieszania emerytur bo robi zamieszanie. Wróć do uzasadnienia wyroku pkt 4. ja już go czytałam chyba jak się mówi ze 100 razy.Pozdrawiam Wiga
Wigo ,
Wszystko się zgadza w powyższym. Art. 103 ust. 2a uniemożliwił Ci realizacje nabytego ex lege prawa do emerytury. Jednak nabycie prawa do emerytury ex lege to jest zupełnie coś innego , niż nabycie prawa do emerytury jako skutek administracyjnej decyzji ZUS .Nabycie prawa do emerytury w tym drugim znaczeniu (jako skutek administracyjnej decyzji ZUS ) następowało 1 dzień po rozwiązaniu stosunku pracy . Tak więc Ty nabyłaś prawo do emerytury w tym drugim znaczeniu z chwilą usunięcia art. 103 ust 2 a z porządku prawnego , tj. 8 stycznia 2009 r. , a w konkretnym Twoim przypadku od pierwszego dnia miesiąca , w którym złożyłaś wniosek po tej dacie. Na przykład : składasz wniosek 20 marca 2009 r. i ZUS musiał Ci wydać decyzję , że wypłaca emeryturę od 1 marca. Chyba , że zarabiałaś wtedy powyżej 130 średniej krajowej , wtedy ZUS podtrzymał zawieszenie emerytury ,ale - tu uwaga , bo jest to bardzo ważne - nie mógł już napisać , że zawiesza z powodu nierozwiązania stosunku pracy , tylko wyłącznie mógł napisać , że z powodu przekroczenia 130% średniej krajowej. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości , pisz , będziemy "drążyć" aż do skutku - aż wszystko dla nas obu będzie jasne. Pozdrawiam , Anna
Anonimowy 16 lipca 2013 14:26
Ulo05 , masz rację. ZUS miał taka formułę. Stwierdzał prawo "ex lege" , a pisał o zawieszeniu , chociaż w sensie administracyjnym nie nastąpiło nabycie prawa do emerytury.Moja znajoma dostała decyzje odmowną na swój wniosek o emeryturę ( bo nie dostarczyła na czas jednego dokumentu ) , ale przed upływem 30 dni dostarczyła inny dokument - bardziej aktualne zaświadczenie o stażu , i dostała decyzję "o przeliczeniu emerytury " , z adnotacja o zawieszeniu , pomimo , że nie miała decyzji "o przyznaniu emerytury ". A więc , ZUS tylko wyliczył , że , gdyby się zdecydowała złożyć wniosek o emeryturę w tym czasie, to jej emerytura wyniosłaby tyle a tyle. Myślę , że ta formuła o zawieszeniu jest bardzo myląca. Pozdrawiam , Anna
Anonimowy 15 lipca 2013 17:27
Witam. Dawno mnie nie było na blogu, to znaczy nie odzywałam się, jako że czuję się strasznie malutka przy tych wszystkich "prawniczych" wypowiedziach. Niemniej śledzę dyskusje (choć czasem w ząb nie rozumiem) i podziwiam WAS WSZYSTKICH WALCZĄCYCH "za waszą i naszą....". Jestem Wam ogromnie wdzięczna, bo gdybym przypadkowo nie trafiła na ten blog, nie wiedziałabym zupełnie, że mogę cokolwiek wywalczyć. Teraz jestem po przegranej w SO i czekam na termin rozprawy w SA. Może jestem naiwną optymistką, ale wydaje mi się, że będzie dobrze. Dlaczego? Bo na mój chłopski rozum, myślę, że zdanie "który nabył prawo do emerytury od dnia 8 stycznia 2009 r do dnia 31 grudnia 2010 r. do której prawo zostało zawieszone od dnia 1 października 2011 r na podstawie art 28" oznacza, że autor miał na myśli prawo do brania kasy, a my z to prawo otrzymaliśmy od 8 stycznia 2009, bo wcześniej mieliśmy właśnie zawieszone ze względu na pracę. To by było na tyle. Powiedziała, co wiedziała i czym prędzej odleciała...Serdecznie pozdrawiam. Irka
Anonimowy 16 lipca 2013 14:29
Ale masz rację , bo w sensie administracyjnych decyzji " nabycie prawa do emerytury " oznacza prawo do brania kasy. Pozdrawiam , Anna
Anonimowy 15 lipca 2013 17:29
Potwierdzam, że przystępuję do grupy jestem z 2007 przegrana w SO i apelacja w SA też oddalona nawet mi nie przysługuje kasacja.
Pozdrawiam Barbara z Radomia.
Anonimowy 15 lipca 2013 17:30
coś mi zjadło słowo z "przed", a więc dopisuję. Irka
Anonimowy 15 lipca 2013 17:45
Zwracam się z apelem i zarazem prośbą do tych Państwa, którzy mają wygrane sprawy w Sądach Apelacyjnych i zostały im zwrócone "zaległe", a mimo to ZUS złożył "Skargę kasacyjną" do SN.
Ukazał się artykuł w Gazecie Prawnej (była już o tym mowa na BLOGU) - tytuł: "ZUS nie będzie się sądził z zawieszonymi emerytami" z dnia 08 lipca 2013 r.
Otóż jest w nim mowa, że ZUS-y dostały polecenie aby nie składać kasacji od wygranych spraw w Sądach Apelacyjnych, a jeśli złożyli, to mają z sądu wycofać.
Dzisiaj telefonowałam w mojej sprawie do ZUS (Dział Prawny) i niestety moja kasacja jest nie wycofana. Drugi telefon wykonałam do Sądu Apelacyjnego i odpowiedziano mi, że też nie ma zwrotu z SN.
Coś tu nie pasuje, czy to nie jest jakieś zakłamanie i wpuszczenie nas w błąd.
Proponuję, aby posprawdzać sobie w swoich ZUS-ach i Sądach na terenie miejsca zamieszkania jak to właściwie jest z tym wycofywaniem kasacji.
Może jestem już przewrażliwona, może trzeba jeszcze trochę poczekać, ale po tym wszystkim co nas spotkało nie mam stu procentowego przekonania do tej informacji, która ukazała się na łamach prasy.
Z. 15 lipca 2013 22:45
Wygrałam w SA w Gdańsku w styczniu 2013 r.(jestem "po"). ZUS Gdańsk w marcu złożył skargę kasacyjną i jednocześnie wniosek do SA o wstrzymanie wykonalności prawomocnego wyroku. Sąd wniosek oddalił. Po upływie prawie dwóch miesięcy od postanowienia sądu o oddaleniu wniosku ZUS wydal decyzję o zwrocie zaległej emerytury - wypłata do 25 lipca . Nie wydał decyzji w sprawie odsetek, więc wysłałam odwołanie do Sadu Okręgowego "od niewydania decyzji w sprawie odsetek". ZUS tym samym zmusza emeryta znowu do wystąpienia na drogę sądową. Telefonicznie w dniu dzisiejszym zapytałam czy ZUS będzie wycofywał skargi kasacyjne, w tym w mojej sprawie. Odpowiedź - skarga nie została wycofana i na dzisiaj brak informacji o tym co będzie w przyszłości.
Anonimowy 15 lipca 2013 18:56
w SO wygrałam jestem sprzed a dziś dostałam z ZUS za pośrednictwem SO apelację do sądu apelacyjnego nie pisze ZUS czy mogę się odwoływać i nie podaje terminu w jakim czasie mogłabym się odwoływać co robić poradżcie Maria
Mario,a od czego chcesz się odwoływać?Skoro ZUS wniósł apelację to musisz czkać aż sąd rozstrzygnie.
Wiga 15 lipca 2013 19:05
Pani Mario, jeżeli Pani wygrała w SO to nie musi sie Pani martwić odnośnie odwołania. Z tego co Pani Pisze to ZUS złożył apelacje a sąd ma obowiązek o tym Panią powiadomić i przesłać jeden egz. Może się Pani odnieść do zarzutów złożonej apelacji przez ZUS ale nie musi .Spoko Pozdr.Wiga
Anonimowy 15 lipca 2013 19:13
Bardzo dziękuję anonimowemu z19.09 i P.Widze bo sama nie miałabym pojęcia co dalej robić jestem bardzo wdzięczna Maria
Xenefont o/Olsztyn 15 lipca 2013 19:14
..".A,niech to wszystko..." Sędziowie wezmą!!!
Anonimowy 15 lipca 2013 19:31
ZUS wycofuje skargi kasacyjne ale nie wszystkie tak mi powiedziała pani z ZUS. Moja została wycofana( jestem z 2009r.) Nie zamierzam nikogo denerwować ale coś mi się wydaje, ze ZUS nie wycofuje tych wcześniejszych. Przykro mi ale taka jest chyba prawda choć niesprawiedliwa.
Anonimowy 15 lipca 2013 19:41
Miłe emerytki i emeryci!
Bardzo mi się podoba ten nasz koncert życzeń wobec rządu ale ja uważam ( mogę się mylić ), że to nie ma sensu teraz poruszać sprawy z urlopami wychowawczymi itp.bo to wszystko zagmatwa najważniejszą sprawę (i wygląda to mało poważnie). Zróbmy jedno a porządnie a jak wygramy , to można zająć się dalszymi problemami.W tej chwili przy tej głównej sprawie innych problemów nikt nie weźmie pod uwagęa tylko ośmieszymy się. Ja wiem , ze to jest bardzo ważne ale nie na ta chwile. Sama jestem tymi innymi sprawami zainteresowana ale uważam, że nie teraz należy o tym pisać. Małymi krokami a dojdziemy do celi.
Baszka 15 lipca 2013 20:21
Mam nadzieję, że jednak nie do CELI;))
A poważnie: teraz układamy pismo do tych, od których zależy kształt ustawy o zwrocie zaległych z odsetkami. Myślę, że dobrze będzie je wysłać do senatora Skurkiewicza, ale też (chyba to droga bardziej formalna, przewidziana prawem)jako petycję do senatu petycje@nw.senat.gov.pl
Jeśli tak zdecydujemy, to można też do mediów, pani Hrynkiewicz, ...
Anonimowy 15 lipca 2013 20:35
Halina 47 zachodniopomorskie
Anonimowy 15 lipca 2013 21:41
Bszako, nie petycję. Instytucja petycji służy czemu innemu.
Oczywiście - Baszko :-)
Baszka 15 lipca 2013 22:05
Niestrudzona Jot! To ja lepiej zajmę się listą i kopiowaniem części Waszych mądrych rozważań w jednym miejscu! Ogarnianie tego mnie przerasta;(
Na razie w sprawie DO KOGO:
Czyli: "Jot z Pomorza (Niestrudzona)14 lipca 2013 19:31
W odniesieniu do wpisu pod postem "Życzenia" 14 lipca 2013 11:39
Przesłanie opinii wypracowanej na blogu do organizacji reprezentującej emerytów jest dobrym pomysłem. Chodzi chyba o PZERiI
który w kwietniu 2013 r. zwrócił się z "gorącym apelem" do Senatora P. Zientarskiego, przew. senackiej Komisji Ustawodawczej:
http://www.pzerii.org/wp-content/uploads/2013/04/00000012.jpg
"Anonimowy(Kibic Nieoceniony)14 lipca 2013 20:14
namawiam do zajrzenia na stronę senacką, gdzie publikowane są projekty ustaw „realizujących orzeczenia TK”, będące na różnym etapie prac legislacyjnych:
Tam można znaleźć informacje na temat zestawu gremiów opiniujących poszczególne projekty. Ale zwróć uwagę, że przy najnowszym projekcie ustawy dotyczącej rekompensat za nieruchomości pozostawione poza granicami RP, wśród różnych opinii znajdują się na końcu UWAGI OBYWATELSKIE. Jest to dokładnie to, o co może chodzić „zawieszonym”. Poniżej podaję linki do tych indywidualnych uwag przesłanych do Komisji Ustawodawczej przez osoby osobiście zainteresowane brzmieniem ustawy:
http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/konsultacje/351/351_11.pdf
http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k8/dokumenty/konsultacje/351/351_12.pdf
Jestem z 2008 roku. Przegrana 6.06.13r w SO w Słupsku. Jutro składam apelację. Gienia.
Baszka 15 lipca 2013 19:48
20.Julia z Białegostoku. 15 lipca 2013 19:10
21.Ewa z Lublina15 lipca 2013 16:54
22.Barbara z Radomia15 lipca 2013 17:29
Proszę o następne, jeśli kogoś "zgubiłam" to przepraszam i proszę o dopisanie tutaj.
Coś się wykluwa? :)))
Anonimowy 15 lipca 2013 19:56
Odpisałam wyżej, 19:51
Dziwne, napisałam, wysłałam, było, a po odświeżeniu nie ma :-(
Co prawda, przy wysyłaniu był chwilowy przestój. Chyba kilka wpisów przepychało się naraz.
Trochę odtworzę i wyślę.
Anonimowy 15 lipca 2013 20:26
Julia B-k i Julia z Białegostoku, to jedna osoba.
Jot z Pomorza 15 lipca 2013 20:27
Wywołałaś mnie do tablicy ;-) zatem...
Szanowne Panie! Drogie Koleżanki! Miłe Blogowiczki!
Dziewczyny;-)
Aby słowa "Emeryt to brzmi dumnie" nie były tylko hasłem tego blogu, ale nabrały wagi właściwej do potencjału, który jest w ludziach tu skupionych, to przy druku senackim nr 408, na liście podmiotów wyrażających stanowisko, powinny się znaleźć UWAGI OBYWATELSKIE. Gdyby to była nawet tylko jedna indywidualna uwaga obywatelska "zawieszonego" emeryta, to ja byłabym dumna. Doceniam zatem każdą inicjatywę zmierzającą w tym kierunku. Podziwiam Baszkę, która podobnie jak ja jest "po", ma mnóstwo energii i wierzę, że ją dobrze spożytkuje.
Mogę oczywiście dopisać się do "grupy", nawet chętnie, jednakże wolałabym najpierw zrozumieć jak to ma być zorganizowane i jak to pismo będzie wyglądać pod względem formalnym. Wyobraźni wystarcza mi tylko na tyle, ile trzeba na indywidualne wysłanie pisma tradycyjną pocztą - poleconego lub za potwierdzeniem odbioru, z podaniem miejsca i daty, adresu osoby piszącej i złożeniem własnoręcznego podpisu.
No, może widzę także możliwość wysłania jednego pisma, ale przez osoby, które owe wymogi formalne spełniają, gdyż mieszkają blisko siebie - co w przypadku "zawieszonych" jest nie do spełnienia. Idąc dalej, to… brakuje mi wyobraźni. Czy pismo do Senatu ma być podpisane przez jedną osobę, a „grupa” zostanie dopisana w porządku alfabetycznym, np.:
Grażyna z K-a
Justyna z Korczyna
W związku z powyższym proszę o pomoc.
Baszka 15 lipca 2013 20:33
za to ja dłuuugo walczyłam, bo zwiesiło się na którymś komentarzu i nie mogłam dodać, skasować, odświeżyć...
Ale już ok(dopóki nie odetną mi neta).
Anonimowy 15 lipca 2013 21:43
Na liście widzę same dziewczyny, a gdzie są chłopaki?
Anonimowy 15 lipca 2013 22:19
Proszę o dopisanie HIFi z Warszawy
Jot z Pomorza 16 lipca 2013 01:14
Północ minęła, a ja nadal nie wiem, nie rozumiem jak ma wyglądać pismo od "grupy". Nikt mi nie pomógł rozwinąć mojej słabej wyobraźni :-(
Czy do pisma będzie dołączony "kalendarz imion blogowiczów"?
Anonimowy 15 lipca 2013 19:59
Barbara z Radomia jest dwa razy
Baszka 15 lipca 2013 20:24
dzięki, rozumiem, że to ta sama osoba.
Jestem z grudnia 2008. Przegrałam w sądzie w Koszalinie i odpuściłam sobie apelację, nie wierząc , ze ona cokolwiek da, skoro nie jestem z tego " dobrego' przedziału czasowego między 8.01.2009 a 31.12.2010. Czy sadzicie, ze mam jeszcze jakieś szanse?pozdrawiam Anna Maria
Anonimowy 15 lipca 2013 20:31
Witam, dopisuję się- Warmianka, emerytura naliczona 2008, przegrana w sądzie okręgowym, apelacyjnym i złożona kasacja SN, powtórnie przegrana w sądzie okręgowym i składam apelację.
Nie bardzo rozumiem Warmianko Twoja ścieżkę prawną. Czy rozprawa kasacyjna się odbyła skoro ponownie sprawa trafiła do sądu okręgowego ? Wynika z tego, że SN przekazał sprawę do ponownego rozpoznania i tam ponownie przegrałaś.
Anonimowy 15 lipca 2013 22:44
Opisz dokładnie kiedy była kasacja
Chyba trzeba się przespać.
Elżbieta Radom 15 lipca 2013 20:37
Elżbieta Radom przegrana w SA Lublin w lutym br pierwsza decyzja 2008 oczywiście zawieszona potem odwieszona w marcu 2009 złożyłam kasację do SN poprzez kanclarię Pana mecenasa Konrada Giedrojcia i czekam choć coraz mniej wierzę w pomyślne zakończenie.Chętnie się dopiszę do listy
Anonimowy 15 lipca 2013 20:52
Ja jestem po złożyłam o emeryturę w marcu 2009 dziś dostałam wezwanie na sprawę która odbędzie się 20 września w sądzie w £odzi czy muszę być na sprawie pisze że obecność nie obowiązkowa pozdrawiam Róża zKutna
Zofia z Bydgoszczy 15 lipca 2013 21:08
Moja znajoma miała dzisiaj sprawę o zwrot zaległych. Wygrała bez odsetek. Jest z 2009. Po odsetki może dalej sama walczyć. Byli też tam osoby sprzed. Te przegrały. Zrobiło się zamieszanie, bowiem Pani z ZUS powiedziała, że ZUS się "zagalopował" wznawiając nam tym sprzed emerytury i że mają teraz pasztet ale zaległych My na pewno nie dostaniemy.
Może jest ktoś z mojego grodu, co może to też potwierdzić?
Anonimowy 15 lipca 2013 21:37
No to pani pełnomocnik z ZUS szczera do bólu.;) Ciekawe co by na to powiedzieli jej przełożeni?
Barbara z Bydgoszczy 15 lipca 2013 21:55
Wygrałam również dzisiaj w SO w Bydgoszczy zawieszoną emeryturę (bez odsetek), podobnie jak trzy osoby z emeryturami przyznanymi w 2009 r. Po rozprawie pani z ZUS-u powiedziała z uśmiechem, że wniosą apelację. Wcześniej były rozprawy pań "sprzed", podobno przegrały. Pozdrawiam.
Zofia z Bydgoszczy 15 lipca 2013 22:41
Dzięki Basiu - pozdrawiam.
Zofia z Bydgoszczy 15 lipca 2013 22:55
Jagoda 15 lipca 2013 21:16
proszę o wyjaśnienie mi na czym polega to dopisywanie się do grupy ? gdzieś sę pogubiłam
Jagoda ze Szzcecina
Baszka 15 lipca 2013 21:51
wystarczy napisać, że dołączasz do grupy;)
Jagoda 15 lipca 2013 22:02
oczywiście proszę o dołączenie do grupy, jestem na początku drogi, sprawę w SO w Szczecinie mam 18.12.2013 r. Decyzja ZUS wydana 15.01.2009 r., ale niestety od 01.12.2008 r. czyli jestem "z przed "
Anonimowy 15 lipca 2013 21:18
Wszystkim "PO" wypłacają zaległe emerytury oczywiście po wyrokach sądowych SO lub SA.
Wszyscy "przed" przegrywają w SO i SA.
Nadzieja kasacja w SN.
Dla tych własnie "przed" przygotowywania jest ustawa umożliwiająca wypłatę zaległych.
Jeżeli ustawa miała być tylko dla tych "Po" to nie miała by żadnego sensu ponieważ można odzyskać zaległa emeryturę na drodze sądowej.Proszę czytać i umieć czytać projekt ustawy.
Projekt dotyczy wszystkich bez wyjątku.Sami na tym blogu nakręcacie się. A najwięcej do powiedzenia maja ci co wygrali "Po".
Anonimowy 15 lipca 2013 23:28
ja też nie wierze jestem z tych po w SO sprawa wygrana ZUS złożył apllację
Anonimowy 15 lipca 2013 21:51
Trudno na odległość zebrać grupę i przeprowadzić sprawnie taką akcję. Myślę że jak zredagujemy wzór projektu to każdy będzie mógł przesłać mailowo albo pocztą zwykłą na ręce senatorów, itd - to też do ustalenia do kogo.
Wiadomości z Bydgoszczy niepokojące.
Porządną, czyli tradycyjną pocztą.
Anonimowy 16 lipca 2013 00:09
W pełni równoprawna jest korespondencja przez senacki formularz kontaktowy, dostępny tu:
W formularzu jest nie tylko konieczne podanie swoich danych, ale także jest możliwość przesłania PODPISANEGO pisma jako załącznika w postaci pliku pdf.
"Uwagi Obywatelskie" też mogą być przesyłane w taki sposób.
Anonimowy 16 lipca 2013 00:34
Nie wiadomo ile znaków mieści pole "Treść:".
Korzystałam gdzie indziej z takiej formy korespondencji i było kiepsko.
Anonimowy 16 lipca 2013 09:15
Jot, mieści się mnóstwo i można też dołączyć załącznik w pdf, aby był także widoczny odręczny podpis autora. Tak przesłał swoje Uwagi Obywatelskie jeden z wnioskodawców, których listy czytałaś. To działa tak, jak w "skrzynce kontaktowej" RPO.
Nie mam zdolności organizacyjno-komputerowych, ale wyobrażam sobie, że w trakcie mailowej wymiany korespondencji w gronie grupy inicjatywnej można zebrać zeskanowane odręcznie podpisane deklaracje sygnatariuszek i "hurtem" dołączyć je w postaci załącznika do Uwag Obywatelskich wysłanych przez LIDERA (w imieniu pozostałych).
Anonimowy 15 lipca 2013 21:58
W niekonstytucyjnym art.28 jest mowa o emeryturach przyznanych przed wejściem ustawy tj. przed 1 styczeń 2011 .
Sentencja wyroku TK mówi Art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726 oraz z 2011 r. Nr 291, poz. 1707) w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
My nabyliśmy prawo do emerytury /wypłaty/ z koniecznością rozwiązania stosunku pracy. Pytanie czy ustawa o emeryturach kapitałowych uchylając art.103 ust.2a w zw. z art.45 uchyliła konieczność rozwiązania stosunku pracy dla tych sprzed jeżeli objęła ich swoją regulacją?
Wiga 15 lipca 2013 22:00
Oczywiście to ja mieszam Wiga
Wiga 15 lipca 2013 22:03
cd.Jeżeli uchyliła to powinniśmy być wszyscy jednakowo traktowani. Jeżeli nie to dla czego nie kazano nam rozwiązywać stosunku pracy przy składaniu wniosków w 2009r. Ktoś tu miesza i to dobrze
"prawo do emerytury /wypłaty/" - czy od tej samej daty?
Wiga 15 lipca 2013 22:41
tak od tej samej daty/spełniając warunki ustawowe należało się nam świadczenie. Np. skończył ktoś 55lat 20 kwietnia 2008r.i miał odpowiedni staż to od tej daty przysługuje mu wypłata emerytury.15 maja złożył wniosek o ustalenie prawa do emerytury.ZUS bada spełnienie warunków /wiek ,staż/. Zgadza się od 20 kwietnia może pobierać emeryturę/ale złożył wniosek 15 maja, przyznaje od 15 z wypłatą od 1 maja emeryturę/oczywiście po obliczeniu wysokości/ . Jeżeli pracował nadal, automatycznie ją zawiesił na podst.ar.103ust.2a. Wiga
Ula05 15 lipca 2013 22:56
Jeżeli ktoś pracował w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze i spełniał wszystkie warunki do końca 2008r. ZUS nie zawieszał ustalonej emerytury ponieważ nie było obowiązku zwalniania się z pracy. Tak było wtedy gdy osoby korzystały z art. 46 w zw. z art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS a wiek określało Rozporządzenie Rady Ministrów z 7 lutego 1983r.
Odnośnie art. 103 ust.2a to został on uchylony art. 37 a nie 45 ustawy o finansach publicznych, co jest bez znaczenia.
Niestety żaden przepis prawny nie zobowiązywał nam rozwiązywania stosunku pracy po to by nabyć prawo do emerytury od 8 stycznia 2009r.
To ZUS informował nas o tym nabytym prawie do - dowód dotychczas mam w swojej dokumentacji.
Wiga 15 lipca 2013 23:28
Ulu jest już późno i chyba jakieś chochliki latają Może źle skonstruowałam pytanie. Miało być czy ustawa o emeryturach kapitałowych art.37 uchylając art.103 ust.2a w związku. z art.45 zniosła konieczność rozwiązania stosunku pracy dla tych sprzed jeżeli objęła ich swoją regulacją? A może powinno być Czy art. 45 w związku z art.37 zniósł obowiązek rozwiązania stosunku pracy dla ubezpieczonych , którzy prawo do emerytury nabyli w okresie obowiązywania art.103 ust.2a .To mnie nurtuje.
Odnośnie zawieszenia miałam tylko na myśli emeryturę na zasadach ogólnych.Tak bardzo nie siedzę w szczegółach. Musiałabym się dokształcić.Pozdrawiam i dobranoc Wiga
Baszka 15 lipca 2013 23:43
Nie rozpędzajcie się aż tak! Może lepiej takie mądre dociekania prowadzić mailowo, bo swoją ciężką pracą odwalaną za prawników, podpowiadacie im jeszcze, w którym miejscu nie jesteśmy pewni swego!
A w tej chwili chodzi o sformułowanie naszych oczekiwań, do robienia zarzutów i odpierania naszych argumentów będzie dużo chętnych w MPiPS, ZUS i innych władzach.
Powinni się wstydzić, że amatorzy lepiej i dokładniej potrafią analizować przepisy i przewidywać ich konsekwencje(możliwość niezgodnej z intencja tworzącego przepis interpretacji), niż ci, którzy biorą za to ogromne pieniądze! JESTEŚCIE WIELKIE!!!
A teraz już MIŁYCH SNÓW!!!, bez sądów i paragrafów, artykułów itp...
Baszka 15 lipca 2013 22:37
Zofia z Bydgoszczy 15 lipca 2013 22:52
Dziewczyny ino spokój i walczmy - tylko to nam zostało. Nie wiem, jak włączy się w to Krzysztof, jeśli dobrze pamiętam to Jego Małżonka jest też z 2008 (nie pamiętam). Niech ochłonie po ślubie ukochanej córci, to może coś napisze. Jestem dzisiaj, po tych wieściach z mojego miasta w niezbyt dobrym nastroju, ale też nie jestem z tych , co to się tak łatwo poddają. Kochani dopisuje się do Kochanej Baszki
Zofia z Bydgoszczy 15 lipca 2013 22:56
Dopisujcie!!! sorki
Ewa 16 lipca 2013 00:34
Proszę o dolaczenie mnie do grupy.
Baszka 15 lipca 2013 22:58
PROPOZYCJA 1. (może pod nią wpisujmy uwagi tylko do treści tej propozycji, wtedy na końcu białego tła wyjdzie nam ostateczny zapis punktu 1.)
"Emeryt, który prawo do emerytury nabył przed 01 stycznia 2011r. i miał prawo do jej pobierania na mocy przepisów ustawy kapitałowej z dnia 21 listopada 2008r. (Dz. U ...) w przedziale czasowym od 08 stycznia 2009r. do 31 grudnia 2010r. a któremu prawo do otrzymywania świadczeń zostało wstrzymane na mocy art. 28 ustawy o finansach publicznych z dnia 16 grudnia 2010r. (Dz. U...) połączonego, przez ustawodawcę, z art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. 2009r. ...) ma prawo, w okresie do 31 grudnia 2014r. złożyć wniosek do ZUS o wypłatę zaległych świadczeń łącznie z ustawowymi odsetkami uregulowanymi przepisami prawa cywilnego."
czy dołożyć?
Składany przed 2009r. do ZUS wniosek Rp - 1E stanowił (zgodnie z pouczeniem pkt 1) podstawę do wszczęcia postępowania w ZUS"ROZPATRZENIE UPRAWNIEŃ" a nie wydania decyzji w sprawie wypłaty emerytury.
Ula05 15 lipca 2013 23:41
1. zapis dziennika ustawy kapitałowej
Dz.U z 2008r. Nr 228, poz. 1507
2. zapis dziennika ustawy o finansach publicznych
Dz. U. z 2010r. Nr 257, poz. 1726
3. zapis dziennika ustawy o emeryturach i rentach z FUS
Dz. U z 2009r. Nr 153, poz. 1227
4 po słowach łącznie z ustawowymi odsetkami zapis: " uregulowanymi w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 lutego 1999r. w sprawie szczegółowych zasad wypłacania odsetek za opóźnienia w ustalaniu lub wypłacaniu świadczeń z ubezpieczenia społecznego"
Zobowiązuje się organ do powiadomienia wszystkich zainteresowanych, w terminie 30 dni od wprowadzenia ustawy w życie, o przysługujących im prawach.
Anonimowy 16 lipca 2013 00:00
(...) w terminie 30 dni od wejścia ustawy w życie (...)
Anonimowy 16 lipca 2013 00:13
Do Baszki.
Coś mi nie gra w zapisie:
Emeryt, który prawo do emerytury nabył przed 01 stycznia 2011r. i miał prawo do jej pobierania na mocy przepisów ustawy kapitałowej z dnia 21 listopada 2008r. (Dz. U ...) w przedziale czasowym od 08 stycznia 2009r. do 31 grudnia
Przecież pobierał emeryturę do X. 2012
Poza tym dlaczego jest odniesienie tylko do tych "sprzed"?
Ula05 16 lipca 2013 08:47
Słuszna uwaga w odniesieniu do terminu pobierania - ma być do 1 października 2011r. Ale proszę podawać jak powinno być. czasami pisząc szybko działają chochliki.
Tak, powinno być tak jak zapisał anonim z 00:00
Anonimowy 16 lipca 2013 15:38
Zamiast słów "ustawy kapitałowej " powinna być oficjalna nazwa tej ustawy :
Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych. Nie jestem pewna , czy nasze prawo do pobierania emerytury powstało na podstawie przepisów ustawy o emeryturach kapitałowych.Wydaje mi się , że nasze prawo do pobierania emerytury ( pieniędzy )powstało wskutek usunięcia z porządku prawnego art. 103 ust. 2a , który był artykułem Ustawy o Emeryturach i Rentach z FUS , a w Ustawie o emeryturach kapitałowych zawarto artykuł , mówiący o usunięciu art. 103 ust. 2a z porządku prawnego , oraz o tym , jak praktycznie rozpocząć wypłatę emerytury tym , którzy już wcześniej mieli ustalone prawo do emerytury , ale dotychczas przeszkodą w jej pobieraniu był art. 103 ust 2 a.
Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Oto moja propozycja sformułowania tego problemu w pismach do instytucji :
2011 r. na podstawie art. 28 "
jest głównym źródłem różniących się wyroków w
sądach w tych samych sprawach. Pojęcie "nabycie prawa do emerytury pomiędzy 8 stycznia 2009 r. a 31 grudnia 2010 r. " jest interpretowane przez sądy bardzo różnie i dlatego jego użycie grozi
myśl art. Art. 190. Konstytucji RP : " 1. Orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. "
A nie wykorzystujące wycinek jego uzasadnienia.
ROZWIĄZANIA STOSUNKU PRACY , I KTÓREMU WSTRZYMANO WYPŁATĘ EMERYTURY NA
PODSTAWIE NIEZGODNEGO Z 2 KONSTYTUCJĄ ART.28 USTAWY O ZMIANIE USTAWY
Bardzo dobry wpis ANONIMOWEGO z 15:48 (poniżej ) . Pozdrawiam Anna 3 gotowce.
Ten wpis który KOPIUJĘ tutaj :
"Może warto jeszcze raz przytoczyć sformułowania dotyczące przyczyn i istoty rozwiązań ujętych w projekcie UB 13 Projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych):
"1. Informacje o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie:
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r. (sygn. K 2/12), opublikowany (Dz. U. z 2012, poz. 1285) orzekający o niezgodności z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej art. 28. ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 257, poz. 1726 z późn. zm.) w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.), dodanym przez art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy.
2. Istota rozwiązań ujętych w projekcie:
Uregulowanie kwestii wypłaty za okres wsteczny emerytur zawieszonych na mocy przepisów uznanych za niekonstytucyjne." - koniec cytatu.
Dlatego w uzasadnieniu do projektu musi być : " przed 1 stycznia 2011 r,. " , a nie "pomiędzy 8 stycznia 2009 r. a 31 grudnia 2010 r. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Baszka 15 lipca 2013 23:14
PROPOZYCJA 2.(komentarze j.w.)
Każdego, komu decyzją opartą na mocy art. 28 ustawy o finansach publicznych z dnia 16 grudnia 2010r. (Dz. U...) połączonego, przez ustawodawcę, z art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. 2009r. ...)zawieszono wypłatę świadczeń ,ZUS ma obowiązek powiadomić o jego prawie i wskazać sposób odzyskania jego pieniędzy w terminie do.....
Anonimowy 16 lipca 2013 15:48
Mam wątpliwości co do upierania się przy zawiadamianiu . Można wysunąć taki postulat , żeby potem... no własnie , domyślcie się dalej , bo nie wiem , kto to czyta
Baszka 15 lipca 2013 23:31
PROPOZYCJA 3. (komentarze jw.)
Każdemu, kogo obejmuje ta ustawa, ZUS obliczy kwotę do zwrotu, rozliczając emeryta (tak, jak co roku) wg schematu:
1.świadczenie należne
2. świadczenie wypłacone
3. różnica = wartość1 - wartość2.
Każdemu emerytowi ZUS naliczy, jaką kwotę POWINIEN on otrzymać (z należnymi odsetkami ustawowymi) (uwaga odsetki za każdy okres zwłoki od * daty zawieszenia przysługującego mu świadczenia do dnia wypłaty, różnej dla każdego). Następnie odliczy kwotę wypłaconą i wypłaci różnicę.
*Chodzi o nie pominięcie w ustawie tych, którzy już dostali zaległe, ale bez odsetek ; odsetki bez sądu będą mogli otrzymać na mocy tworzonej ustawy.
Anonimowy 16 lipca 2013 00:31
O co chodzi z tym rozliczeniem rocznym każdego emeryta? Nie przypominam sobie, żeby ZUS przesyłał mi takie rozliczenia.
Anonimowy 16 lipca 2013 15:52
Przy świadczeniach należnych musi być zapisane , że w ich zakres wchodzi od marca 2012 waloryzacja w kwocie 71 zł brutto - bo ZUS chce wyliczać kwotę zaległych BEZ tej waloryzacji , co na zawsze zmniejszyło by świadczenia emerytów(mniejsza podstawa przy kolejnych przeliczeniach ). Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Anonimowy 16 lipca 2013 16:03
Przy punkcie "świadczenia należne " musi być zaoisane , że ZUS musi respektować wszystkie swoje decyzje o przeliczeniu emerytury za okres zawieszenia , bo wielu emerytów nawet w okresie zawieszenia , regularnie , co kwartał donosiło zaświadczenia o zatrudnieniu i ZUS co kwartał przeliczał im emerytury , a teraz , wypłacając zaległe , nie uwzględnia własnych decyzji - i wypłaca zaległą emeryturę niższą , niż się należy . Dodatkowo tę niższą , niż się należy , emeryturę , waloryzuje w 2013 r. , co daje w efekcie niższą podstawę wymiaru na 2013 r. i na zawsze emeryturę niższą , niż się należy przy prawidłowym przeliczeniu. Mam takie informacje, że tak się już dzieje , więc w ustawie musi być o tym jasno i prosto powiedziane. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Anonimowy 16 lipca 2013 16:07
Oto moja propozycja ujęcia temetu przeliczeń do dodania do pojęcia " świadczenia należne "
decyzji ) , co jeszcze potęguje chaos i zamieszanie.
Anonimowy 16 lipca 2013 16:14
Oto moja propozycja ujęcia tematu świadczeń należnych i odsetek :
-ZUS ustala kwotę emerytury należnej od 1 października 2011 r. do momentu wyliczania zaległych należności na wniosek emeryta wraz z odsetkami ustawowymi do dnia wypłaty
Anonimowy 16 lipca 2013 16:22
Oczywiście w razie ukończenia 60 lat bez zmniejszania, jeżeli ktoś osiągnął wiek 60 lat np w listopadzie to proszę zauważyć kwota zmniejszenia x ilość m-cy stanowi jakąś sumę,itd..itd.. gdyby było liczone wg stanu na dzień 1 października 2011 pozdrawiam
Baszka 15 lipca 2013 23:53
Ulo! Nadanie temu formy prawniczej zostawiam Wam, ja tylko próbuję sformułować logicznie o co nam chodzi... Dziękuję.
Jot z Pomorza 16 lipca 2013 00:24
Drogie Pracusie :-)
Moim zdaniem, nie starajcie się tworzyć zapisów ustawy o zm. ustawy..., tylko przekazać opisowo to, co zdaniem emerytów wyedukowanych przez sądy jest w zapisach senackiego projektu ważne. Podkreślam - senackiego :-).
Grupie emerytów inicjatywa ustawodawcza nie przysługuje, do tego potrzeba 100 tys. podpisów. :-)))
Może jesteście tak zapracowane, że nie miałyście czasu spojrzeć na uwagi obywatelskie, które wskazał nam Kibic. Pismo Kresowianki jest jak przejmujące wspomnienie, ale wiadomo o co autorka zabiega. I znalazło się oficjalnie przy druku senackim.
Wiga 16 lipca 2013 00:47
Posłuchajcie Jot bo ma w 100% rację . Ja tam zaglądałam . My nie musimy powoływać się na paragrafy i art. Musimy jasno i czytelnie przedstawić nasz problem. Ale i tak jesteście super.Dobrych snów Wiga
Anonimowy 16 lipca 2013 00:50
Jot, Wigo - BINGO!
Ula05 16 lipca 2013 08:52
Nie czytałam jeszcze UWAG OBYWATELSKICH ale myślę, że poza opisem sytuacji możemy przedstawić jaka wersja zapisu mogłaby nas satysfakcjonować. Jedno drugiego nie wyklucza.
Anonimowy 16 lipca 2013 01:15
Baszko,Ulo.Podpisuję się pod Waszymi mądrościami dwiema rękami.Wasze propozycje są bardzo dobre.Ja wprawdzie walczę o zwrot zawieszonej emerytury mojego męża (mnie osobiście ten problem nie dotyczy) i jeżeli jako pełnomocnik męża mogę być dopisana do tak zacnego grona popierających te propozycje, to bardzo proszę Baszko dopisz mnie do tej listy.
Anonimowy 16 lipca 2013 06:34
Ponieważ jest kilka osób chętnych do wysłania pisma w sprawie tworzonej ustawy senackiej może złożymy się na opłacenie adwokata, który sformułuje to w sposób jednoznaczny i poprawny. Technicznie to trudne ale może przez Adminkę jeśli się zgodzi pośredniczyć. Jeśli mój pomysł uznacie za nierealny to oczywiście się wycofuję
Jot z Pomorza 16 lipca 2013 07:34
napisałam, wrzucam jako obrazki. Czytać można, odnosić się do treści także. Uwagi z wdzięcznością przyjmę.
Do kopiowania też przekażę, ale dziewczyny ;) nad czymś pracują, więc...
Teraz idę spać. Proszę się do mnie nie dobijać.
Proszę nacisnąć linki (dwie strony pisma):
http://s4.ifotos.pl/img/senator1J_nnwrhqw.JPG
http://s4.ifotos.pl/img/senator2J_nnwrhqq.JPG
Wiga 16 lipca 2013 14:58
Dzięki Jot . Jak przeczytam ze "zrozumieniem" to odezwę się w tej sprawie. Może coś dołożę o ile nie będziesz się gniewać. A w ogóle to jak Ty to robisz z tym komputerem? Przy Tobie czuje się jak pierwszoklasista.Pozdrawiam serdecznie Wiga
Anonimowy 16 lipca 2013 10:33
Dużo prościej byłoby zastosować zwrot z orzeczenia TK: "nabył prawo do emerytury przed 1.01.2011 r.", ponadto na drugiej stronie jest literówka w datach w zdaniu "zawieszono od 1 października 2010" powinno być 2011.
Pozatem gratuluję pisma
Daniela 16 lipca 2013 11:25
Mam podobne uwagi, jak anonim z 10:33
Lepiej byłoby: " ...nabył prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r. bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy..."
Inicjatywa super !!!
pozdrawiam twórczynie
Anonimowy 16 lipca 2013 11:40
A może nabył prawo do otrzymywania świadczeń emerytalnych lub zaczął korzystać z prawa do świadczeń albo zaczęto mu wypłacać świadczenie emerytalne. Wtedy nie będzie podziału tak jak zresztą jest w praktyce - ci co złożyli wniosek i otrzymywali świadczenie wcześniej , zaczęli je otrzymywać również po "odwieszeniu". A
Daniela 16 lipca 2013 11:49
Tak, uzupełniam, bo przeskoczyłam zdarzenie: "... nabył prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r. i od 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010 skutecznie zrealizowali to prawo ( otrzymali wypłatę świadczenia) bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy..."
Ula05 16 lipca 2013 11:53
Nie będę wyzewnętrzniać dlaczego ale moim zdaniem nie należy wpisywać "bez rozwiązywania stosunku pracy".
Anonimowy 16 lipca 2013 16:30
Ulo05 ,
nie chodzi o pojęcie nabycia prawa do emerytury , ale o "pobieranie emerytury (pieniędzy )pomiędzy 8 stycznia 2009 r. a 30 wrzesnia 2011 r.bez rozwiązania stosunku pracy ". Moim zdaniem , jest to fakt prawdziwy w stosunku do wszystkich zawieszonych i nikt nie może go podwazyć - każdy z zawieszonych ma przecież decyzję o wypłacie emerytury w określonej wysokości oraz dowody (wyciągi z banków , dowody wypłat ) . Może także z łatwością udowodnić , że pobierał emeryturę , cały czas kontynuując zatrudnienie.Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Daniela 16 lipca 2013 12:21
Ulo05, nie upieram się !!! To tylko fragment wyroku TK.
Anonimowy 16 lipca 2013 16:36
Danielo , wyrok TK mówi :" nabyli prawo do emerytury , bez rozwiązania stosunku pracy " , a Ty piszesz : " skutecznie zrealizowali to prawo ( otrzymali wypłatę świadczenia) bez konieczności rozwiązywania stosunku pracy...". Wydaje mi sie , ze to nie to samo. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Baszka 16 lipca 2013 12:31
Czy Wy w ogóle nie sypiacie??? Ja wreszcie trochę ogarnęłam kanarkowe mieszkanie, zaraz ugotuję mojej mamie obiadek i jadę na maliny! A potem poczytam uważnie blog, dopiszę osoby, które się zgłosiły , a jeszcze ich nie umieściłam na liście i będę do dyspozycji. Pozdrawiam, owocnej pracy!
Do uwagi Teresy z Wrocławia:
jestem za tym, żeby każdy, kto ma taką możliwość, skopiował i wysłał, wydrukował,.. dał do zrecenzowania zawodowcowi stworzone tu blogowe pismo, aby fachowiec podpowiedział lepsze wg niego sformułowania.
Natomiast uważam, że nie jest naszym zadaniem przywoływanie aktów prawnych, bo to są uwagi obywatelskie, nie jesteśmy prawnikami, wiec nie próbujmy (oficjalnie, bo swoje wiemy;))pouczać prawników zawodowców. My przedstawiamy swoje ludzkie, logiczne racje, oparte na znanych nam przepisach, a od tego są zawodowcy, żeby znaleźli poparcie dla przyjęcia bądź odrzucenia naszych argumentów. Jeśli gdzieś wytkną złe rozumowanie, wtedy wnikliwie będziemy analizować ich argumenty.
Jesteście tak dociekliwe, tak rozbieracie każde zdanie, każdy fragment każdego przepisu, który próbujecie wykorzystać, że zaczynam się bać, że podpowiecie coś, o czym wcześniej fachmani nie pomyśleli (a że mają kłopoty z myśleniem przewidującym wszystkie możliwe konsekwencje ich dzieł, a nie tylko, "tego co autor miał na myśli", to wszyscy widzimy i ciągle za to płacimy. Jak mawiam uczniom: słyszymy co mówisz, nie to co myślisz, więc sformułuj to jednoznacznie! Nie zawsze będzie możliwość wyjaśnienia "ale mi chodziło o co innego")
Zaczynam ględzić, wiec spadam na maliny;).
Wiga 16 lipca 2013 13:23
Kochani analizowałam od początku uzasadnienie wyroku TK dot. ryzyka emerytalnego. Przybliżam wam ten temat bo uważam, że jest bardzo ważny dla nas.!!!! Czytajcie ze „zrozumieniem” To był żart ale proszę o wnikliwe zapoznanie się i merytoryczną krytykę.
Art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS został uchylony mocą art. 37 pkt 5 lit. b ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o emeryturach kapitałowych (Dz. U. Nr 228, poz. 1507). Od 8 stycznia 2009 r. treścią ryzyka emerytalnego było osiągnięcie odpowiedniego wieku.
Na podstawie art.45 w związku z art.37 tej ustawy art.103 ust.2 został również zniesiony w stosunku do osób, które swoje prawo do emerytury/wypłaty/ nabyli przed 2009r., a więc osoby, które miały już przyznane emerytury przez ZUS, ale nie miały ich wypłacanych, bo nie rozwiązały stosunku pracy z pracodawcą, nabyli prawo do otrzymywania tego świadczenia. Ustawa nałożyła na ZUS obowiązek poinformowania tych osób o warunkach pobierania świadczenia i możliwości złożenia wniosku. Mając to na uwadze bezspornym jest, że wobec tych osób zniesiono warunek rozwiązania stosunku pracy w celu realizacji nabytego prawa do emerytury.
TK stwierdził w swoim uzasadnieniu, że /…art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie jest przepisem ustalającym zasady łączenia prawa do emerytury z zarobkiem, ale, uniemożliwiając realizację tego prawa do czasu rozwiązania stosunku pracy, konstruuje treść ryzyka emerytalnego jako prawo do odejścia z rynku pracy i uzyskania świadczenia emerytalnego. Określa więc zasady powstania prawa do świadczenia. …/
Wiga 16 lipca 2013 13:24
cd. Jeżeli treść Art.103a jak stwierdził TK wiąże się tylko z zasadami nabywania prawa do emerytury czyli jego realizacji /wypłaty/ to w 2011r. nie powinno się na jego podstawie zawiesić nam emerytur ponieważ jest to niezgodne z zasadami zawieszania prawa do emerytury określonymi w ustawie emerytalnej. Przepisy dotyczące reguł łączenia świadczenia emerytalnego i zarobku zawarte są od art.104-106.
Z uzasadnienia wyroku TK : /…..W myśl art. 103 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS prawo do emerytury i renty ulega zawieszeniu lub świadczenia te ulegają zmniejszeniu na zasadach określonych w art. 103a-106 tej ustawy. Podstawową przesłanką zawieszenia lub zmniejszenia prawa do tych świadczeń, określoną w powołanych przepisach, jest osiąganie przez osobę uprawnioną przychodu z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Wyjątek wprowadza art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który określa szczególną przesłankę zwieszenia prawa do emerytury bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Przesłanka ta dotyczy zarówno osób, którym przyznano tzw. wcześniejszą emeryturę, jak i osób, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny. Konsekwencją zajścia okoliczności uzasadniających zawieszenie prawa do świadczeń lub jego ustanie jest wstrzymanie wypłaty świadczeń na podstawie art. 134 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
cd. Porównanie przyczyn zawieszenia świadczenia emerytalnego prowadzi do wniosku, że zawieszenie w ujęciu art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS oznacza niemożliwość realizacji już nabytego ex lege prawa do świadczenia emerytalnego (w istocie dochodzi więc do odroczenia jego wypłaty), natomiast zawieszenie na podstawie art. 104 ustawy o emeryturach i rentach z FUS oznacza wstrzymanie wypłaty już zrealizowanego świadczenia (zob. I. Jędrasik-Jankowska, Nierozwiązanie stosunku pracy jako przyczyna zawieszenia prawa do emerytury, „Praca i Zabezpieczenie Społeczne” nr 9/2011, s. 22 i n.) .
Wobec powyższego należy stwierdzić, że ustawodawca posługuje się pojęciem zawieszenia prawa zarówno do określenia sytuacji, w której ryzyko jeszcze nie zaszło (nie został rozwiązany stosunek pracy), jak i do sytuacji, w której ryzyko zaszło (stosunek pracy został rozwiązany), ale nastąpił powrót na rynek pracy (czyli doszło do zawieszenia trwania ryzyka). W pierwszej sytuacji zostaje zawieszona realizacja nabytego ex lege prawa z powodu niezajścia ryzyka, a w drugiej – w wyniku stosowania reguł zbiegu emerytury i dodatkowego zarobku. Tym samym art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS powinien być traktowany nie jako przepis dotyczący reguł łączenia świadczenia emerytalnego i zarobku, lecz jako przepis określający warunki realizacji prawa do emerytury, a więc określający treść ryzyka emerytalnego. Potraktowanie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS jako dotyczącego zawieszenia ustalonego prawa do emerytury, a nie zasad nabywania tego prawa, pozwoliło ustawodawcy na uchylenie skutków wcześniej przyjętej treści ryzyka emerytalnego także w odniesieniu do osób, które w czasie jej obowiązywania przeszły na emeryturę (zob. I. Jędrasik-Jankowska, op.cit.)../
Wiga 16 lipca 2013 13:25
Po zapoznaniu się z tym tematem doszłam do wniosku , że powinien być następny wniosek do TK albo pytanie prawne do SN związany/e z zagadnieniem : Czy PONOWNE zastosowanie art.103a, jeżeli treść tego przepisu dot. tylko określenia warunków realizacji prawa do emerytury/zasady nabywania tego prawa/ a nie reguluje zasad łączenia świadczenia emerytalnego i zarobku wobec osób, które przed 2011r.miały ustalone prawo do emerytury oraz nabyły prawo do pobierania świadczenia bez rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą u którego kontynuowały pracę, jest zgodne z Konstytucją.
Baszka 16 lipca 2013 14:26
STOP! nie chcemy rozwiązywać problemów prawnych, tylko zwrócić uwagę, że sformułowania nie są jednoznaczne, co daje pole do nieuczciwej interpretacji ZUS i sądów. I pamiętajmy o celu!!!
Wiga 16 lipca 2013 14:38
Ja nie mam zamiaru dawać Ci roboty Baszko! Ale jeżeli nam nie wyjdzie /wierzę, że będzie dobrze /to trzeba nad tym pomyśleć. Co prawda Ty nie musisz bo jesteś PO- wygranej,jednak Ci nie zazdroszczę. Pozdrawiam Wiga
Anonimowy 16 lipca 2013 16:51
Wigo , jest tak , że od 8 stycznia 2009 r. zawieszenie wypłaty emerytury komukolwiek ze względu na nierozwiązanie stosunku pracy było niemożliwe , bo nie było do tego podstawy prawnej. Istniejąca wcześniej podstawa prawna - art.103 ust.2 a została usunięta z porządku prawnego obowiązującego WSZYSTKICH . Zawieszenie , jak sama nazwa wskazuje , jest stanem trwającym (ciągnącym się ) przejściowo tak długo , jak długo trwa przyczyna zawieszenia , określona w przepisie art.103 ust.2a , oraz tak długo , jak długo obowiązuje przepis . Jeżeli przepis jest usunięty z porządku prawnego , to usunięta jest też przyczyna zawieszenia , zawarta w tym przepisie , i w tym momencie zawieszenie ustaje. Pozdrawiam , Anna 3 gotowce
Wiga 16 lipca 2013 13:26
Ponieważ wyrok TK jest interpretowany różnie NALEŻY w UWAGACH OBYWATELSKICH uświadomić senatorów , iż osoby /takie jak my/ przed 2009r.również zostały pokrzywdzone ponieważ decyzje o pobieraniu świadczenia podjęły zgodnie z wolą ustawodawcy ,który zniósł wobec nich ryzyko emerytalne/ obowiązek rozwiązania stosunku pracy w celu pobierania świadczenia/ zawarte w treści art.103 ust2a. Nie może więc to ryzyko wobec nich obowiązywać obecnie , jeżeli już skutecznie zrealizowali swoje prawo do pobierania świadczenia. Uważam, że powinniśmy tym zainteresować też PZERiL aby nas poparł. Pozdrawiam Wiga
Daniela 16 lipca 2013 13:44
Wigo, jesteś niezastąpiona. Drogi "Pracusiu"! Dziękuję szczególnie za ostatni akapit. To może być super puenta do mojej apelacji. Też uważasz, że ważne jest powołanie się na skuteczne zrealizowanie prawa do pobierania świadczenia. Nie wiem o co chodzi Uli05.
Przykro, że przyszło się wpisywać pod trollem, ale cóż, skoro są i tacy :(
Może warto jeszcze raz przytoczyć sformułowania dotyczące przyczyn i istoty rozwiązań ujętych w projekcie UB 13 Projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych):
Uregulowanie kwestii wypłaty za okres wsteczny emerytur zawieszonych na mocy przepisów uznanych za niekonstytucyjne.