Source: http://blaszyk-jarosinski.pl/2014/07/31/wyrok-w-sprawie-goworkpl/
Timestamp: 2018-04-22 10:25:24
Legal References Found: art. 14
 art. 2
 art. 14
 art. 14
 art. 14
 art. 24
 art. 448
 art. 100

Document Content:
Wyrok w sprawie GoWork.pl - blaszyk-jarosinski.pl
Analizując zagadnienie zakresu odpowiedzialności administratora serwisu internetowego za treści umieszczane w serwisie przez jego użytkowników, warto przyjrzeć się wyrokowi (nieprawomocnemu) wydanemu przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu 27 marca 2014 r. w sprawie przeciwko administratorowi portalu GoWork.pl, (w ramach którego istnieje możliwość dodawania opinii o przedsiębiorcach jako pracodawcach).
W przedmiotowej sprawie przedsiębiorca na drodze powództwa cywilnego wniósł o nakazanie administratorowi ww. portalu usunięcia z serwisu zakładki poświęconej przedsiębiorstwu powoda oraz nakazanie usunięcia skutków naruszeń jego dóbr osobistych poprzez umieszczenie na stronie internetowej oświadczenia administratora o tymże naruszeniu dóbr osobistych powoda poprzez dopuszczenie do pojawienia się oraz nie usunięcie obraźliwych i wulgarnych wpisów na jego temat. Ponadto, powód zażądał zamieszczenia na stronie przeprosin oraz przekazania pewnej sumy na wskazany cel społeczny.
Rozpatrując ww. powództwo, Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok, w którym:
uznał, iż zakres odpowiedzialności pozwanego administratora serwisu GoWork.pl związany jest wyłącznie z przewidzianym w art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną obowiązkiem niezwłocznego usunięcia naruszającej prawa innych osób informacji;
stwierdził, iż użytkownicy portali, wymieniając między sobą informacje o potencjalnych i byłych pracodawcach, realizują konstytucyjną gwarancję wolności wyrażania swoich poglądów, a serwis, udostępniając na ich potrzeby zakładkę poświęconą danemu pracodawcy, daje swoim użytkownikom możliwość takich wypowiedzi – taka działalność, zdaniem Sądu, służy interesowi publicznemu, zatem wykluczone jest nakazanie administratorowi usunięcia takiej zakładki;
wywiódł, iż konstytucyjna gwarancja wolności wypowiedzi oraz istota usług hostingowych wyłączają możliwości wprowadzenia jakiejkolwiek cenzury prewencyjnej w zakresie kontroli wpisów użytkowników takich portali jak GoWork.pl;
stwierdził, że brak wprowadzenia zabezpieczeń, kontroli i filtrowania treści wpisów pod kątem zawartych w nich wulgaryzmów nie może stanowić o bezprawności działania pozwanego;
nadmienił, iż bez znaczenia dla oceny bezprawności działania pozwanego pozostaje kwestia, czy system dodawania komentarzy zapewniał użytkownikom anonimowość, czy też wymagał od nich zalogowania się przy pomocy adresu e-mail;
surowo ocenił czas reakcji pozwanego na zawiadomienia o bezprawności wpisów, regularnie dokonywane przez powoda.
W treści wyroku wskazano, że stopień wulgarności przedmiotowych wpisów był oczywisty. bowiem wpisy były obraźliwe w stosunku do powoda, jego małżonki oraz niepełnosprawnego dziecka. Pozwany, w ocenie Sądu, usuwając je po 4-12 dniach od otrzymania zawiadomień naruszył dobra osobiste powoda. Postąpił bowiem wbrew przepisowi ustawy, który nakazuje natychmiastowe usuwanie bezprawnych wpisów. Co istotne, Sąd orzekł, iż administrator nie mógł bronić się postanowieniem regulaminu mówiącym o 21-dniowym terminie reklamacji, ponieważ normy regulaminowe nie znajdują zastosowania w razie sprzeczności z normą wyższego rzędu wynikającą z ustawy.
Omówiony wyrok znamionuje, niewątpliwie, racjonalne wyważenie zasady respektowania wolności wypowiedzi (zwłaszcza w sieci Internet) oraz zasady ochrony dóbr osobistych.
Poniżej zamieszczamy pełną treść orzeczenia opublikowaną w Portalu orzeczeń sądów powszechnych http://orzeczenia.ms.gov.pl/
I. nakazuje pozwanemu, aby umieścił na stronie portalu internetowego (…) oświadczenia o tym, że przeprasza T. N. (1) za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez nieusunięcie w sposób niezwłoczny pojawiających się w portalu obraźliwych, znieważających i pomawiających wpisów na temat T. N. (1) prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (…);
II. zasądza od pozwanego na rzecz Stowarzyszenia Pomocy (…) na subkonto A. N. kwotę 5.000 zł (pięć tysięcy złotych);
1. nakazanie pozwanemu A. K. (1), aby usunął konto (…), które znajduje się na portalu internetowym (…).;
2. nakazanie pozwanemu A. K. (1), aby usunął skutki naruszeń dóbr osobistych powoda poprzez umieszczenie na stronie internetowej oświadczenia o naruszeniu dóbr osobistych T. N. (1) poprzez dopuszczenie do pojawienia się, a następnie nieusunięcia obraźliwych, znieważających i pomawiających wpisów na temat T. N. (1) prowadzącego działalność gospodarczą po firmą (…) a także przeprosin;
3. nakazanie pozwanemu uiszczenia w imieniu powoda T. N. (1) sumy pieniężnej w wysokości 10.000 zł na rzecz Stowarzyszenia Pomocy(…) na subkonto A. N..
W uzasadnieniu żądania powód wskazał, że w serwisie informacyjnym prowadzonym przez pozwanego (…) pod kontem (…) ukazywały się wpisy naruszające dobre imię powoda zawierające komentarze o charakterze obraźliwym, znieważającym i pomawiającym na temat T. N. (1) prowadzącego działalność gospodarczą, jego rodziny, w tym byłej żony i wspólnych dzieci. Właściciel portalu nie usunął obraźliwych komentarzy pomimo oczywistego ich wulgarnego charakteru, a podjęte przez pozwanego środki kontroli i filtrowania treści wpisów pod kątem zawartych w nich wulgaryzmów i usuwanie znieważających komentarzy nie były wystarczające. Powód podniósł, że wątki opublikowane pod kontem (…) dotyczyły tak naprawdę spółki (…) zajmującej się windykacją.
Pozwany A. K. (1) w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa. Według pozwanego wątek objęty pozwem dotyczy spółki (…), a nie osoby fizycznej T. N. (1). Na portalu tworzone są konta tylko dla pracodawców. Powód jest byłym pracownikiem tej firmy – spółki (…), stąd dobra osobiste powoda nie mogą być naruszane przez jakiekolwiek wpisy na wątku spółki, z którą nie ma nic wspólnego. W związku z powyższym pozwany wywodził brak legitymacji procesowej czynnej powoda.
Powód T. N. (1) prowadzi działalność gospodarczą pod firmą (…) w ramach której zajmuje się m.in. spedycją oraz prowadzi biura kredytowe, agencje inkasa oraz różnego rodzaju roboty budowlane. Obecnie działalność została zawieszona. Wcześniej powód był pracownikiem (zatrudniony jako prezes) firmy (…) sp. z o.o. zajmującej się windykacją wierzytelności.
Pozwany A. K. (1) prowadzi działalność gospodarczą w postaci serwisu internetowego (…) pod adresem (…) Portal (…) poza ofertami pracy i szkoleń umożliwia użytkownikom nawiązywanie kontaktów pomiędzy użytkownikami w celu wzajemnej wymiany informacji i materiałów zamieszczonych w serwisie, w tym na temat pracodawców. Celem portalu jest wymiana przez pracowników informacji o byłych i potencjalnych pracodawcach.
W przypadku w którym materiał umieszczony przez użytkowników narusza prawa lub postanowienie regulaminu serwis (…) jest uprawniony do jego modyfikacji oraz usunięcia. W uzasadnionych przypadkach serwis zastrzega możliwość usunięcia użytkownika. Serwisowi przysługuje wyłączne prawo ustalania zawartości serwisu, w tym prawo do jednostronnego usunięcia i modyfikacji treści, uniemożliwienie użytkownikowi dostępu do serwisu i podjęcie wszelkich dozwolonych przez prawo czynności. Serwis zastrzega też możliwość jednostronnej zmiany zasad korzystania z serwisu, w tym z udostępnianych usług, w szczególności dotyczy to możliwości wprowadzania odpłatności za korzystanie z udostępnionych usług. ( par. 11 regulaminu).
Na prowadzonym serwisie internetowym pozwanego w okresie od stycznia 2013 r. do sierpnia 2013 r. ukazywały się wpisy internautów naruszające dobre imię powoda, zawierające komentarze o charakterze obraźliwym, znieważającym, wulgarnym na temat osoby T. N. (1), prowadzonej przez niego działalności gospodarczej pod firmą (…) oraz jego rodziny, byłej żony i niepełnosprawnej córki.
Pełnomocnik powoda pismem z dnia 15.04.2013r. zażądał od zarządzającego portalem usunięcia konta (…), usunięcia wszystkich komentarzy zamieszczonych na tym wątku, wskazania osób, które komentarze zamieściły, usunięcia wszystkich danych powoda oraz zablokowania możliwości dokonywania jakichkolwiek wpisów w przyszłości oraz zamieszczenie informacji na portalu o naruszeniu dóbr osobistych powoda i jego rodziny.
W związku z takim działaniem pozwanego powód domagał się udzielenia mu ochrony prawnej w pierwszej kolejności za pomocą środków niemajątkowych: poprzez usunięcie na portalu strony pozwanej (…) konta (…) oraz nakazanie pozwanemu A. K. (1) umieszczenia na tej stronie internetowej oświadczenia i przeproszenie powoda. Ponadto powód domagał się jako naprawienie szkody zasądzenia odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na wskazany przez niego cel społeczny.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do żądania usunięcia konta (…) na portalu pozwanego (…) Sąd doszedł do przekonania, że żądanie to nie może zostać uwzględnione albowiem wykraczałoby to poza zakres usprawiedliwionej ingerencji w działalność usługodawców. To użytkownicy zakładają sami profil pracodawcy by móc między sobą wymieniać informacje co do potencjalnych i byłych pracodawców. Użytkownicy wypowiadający się na forum (…) korzystają z zagwarantowanej konstytucyjnie (art. 54 Konstytucji) wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Serwis (…) udostępniając zakładkę „(…)” daje możliwość takiego wypowiadania się o pracodawcach. Profil powoda nie został założony przez niego i nie służy jego interesom np. reklamie lecz interesowi publicznemu. Zamknięcie tej zakładki stałoby w sprzeczności z zagwarantowanych prawem innych użytkowników do wypowiadania się i dodawania swoich komentarzy. Mając to na uwadze Sąd uznał, że nie ma możliwości nakazania zamknięcia i usunięcia zakładki „(…)” dotyczącej powoda, który zresztą nadal prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (…)(działalność nie została zamknięta lecz zawieszona).
Oczywiście korzystanie z tych wolności pociąga za sobą obowiązki i odpowiedzialność na warunkach i ograniczeniach przewidzianych przez ustawę, w zakresie niezbędnym w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na inne podlegające ochronie dobra – jak np. ochronę dobrego imienia i praw innych osób. W tym kontekście należy rozważyć w dalszej kolejności czy pozwany udostępniając użytkownikom swoje strony internetowe doprowadził do naruszenia dóbr osobistych powoda.
Odpowiedzialność strony pozwanej za naruszenie dóbr osobistych powoda wynika z regulacji zawartych w ustawie z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. Nr 144, poz. 1204, ze zm. – dalej: „u.u.e.”). Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, stanowi wdrożenie na grunt prawa polskiego dyrektywy Unii Europejskiej (…) z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego na rynku wewnętrznym – dyrektywa o handlu elektronicznym (Dz.Urz. WE L 178 z dnia 17 lipca 2000 r.).
Prowadząc serwis internetowy pozwany jest bowiem usługodawcą w rozumieniu art. 2 pkt 4 ustawy. W pojęciu usługodawcy mieszczą się bowiem także podmioty pośredniczące w dostępie do usług internetowych, w tym podmioty świadczące tzw. usługę hostingu. Usługa ta polega na udostępnieniu przez świadczący ją podmiot miejsca w pamięci powszechnie dostępnego komputera w celu stworzenia tam np. stron www, grup dyskusyjnych i innego rodzaju usług. W ramach świadczonej bezpłatnie na rzecz użytkowników usługi użytkownikowi umożliwia się korzystanie z dysków pamięci komputerowej, które służą do gromadzenia danych udostępnianych w sieci Internet osobom trzecim. Fakt, iż (…) na portalu „(…)” nie jest podmiotem, który umieszcza, redaguje lub w inny sposób ingeruje w treści zawarte w administrowanym przez siebie portalu nie ma znaczenia dla ewentualnej odpowiedzialności strony pozwanej za naruszenie dóbr osobistych osób trzecich będące następstwem zamieszczenia przez użytkowników portalu określonych treści. Skoro bowiem strona pozwana dopuszcza zamieszczanie przez użytkowników na administrowanym przez siebie portalu jakichś treści, przechowuje je i udostępnia, odpowiada za odpowiedni standard tych czynności, który należy odnosić do aktualnych uwarunkowań czasoprzestrzennych.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 u.u.e., jego odpowiedzialność za bezprawne naruszenie cudzych dóbr osobistych – zarówno osób trzecich jak i usługobiorców – ma miejsce tylko wtedy, gdy wie o bezprawnym charakterze danych zamieszczonych przez usługodawcę lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych, nie uniemożliwi niezwłocznie dostępu do nich.
Jak wynika zatem z treści przywołanych wyżej przepisów art. 14 i 15, normy tam ustanowione pozwalają na ocenę jednej z przesłanek warunkujących istnienie odpowiedzialności naruszającego cudze dobra osobiste tj. bezprawności działania. Tym samym ocena okoliczności faktycznych niniejszej sprawy w świetle art. 14 i 15 ustawy o świadczeniu usług droga elektroniczną pozwala na ocenę bezprawności bądź wyłączenia bezprawności działania pozwanego – przesłanki warunkującej istnienie odpowiedzialności pozwanego za naruszenie dóbr osobistych powoda ( art. 24 k.c.).
Nie można uznać, zdaniem Sądu, że moderacja wpisów objętych reklamacją wymagała aż tak długiego czasu. Nie chodziło bowiem o weryfikację tych wpisów pod kątem prawdziwości lecz były to – w zdecydowanej większości – po prostu obraźliwe komentarze zawierające liczne wulgaryzmy, ich niezgodność z regulaminem była oczywista. Dlatego też w ocenie Sądu administrator serwisu winien był zareagować natychmiast, a pozostawienie takich komentarzy przez tyle dni na portalu internetowym nie może uznana za usprawiedliwioną. W tym kontekście zastanawiająca jest złożona -w trakcie największego nasilenia wpisów i długiego okresu rozpatrywania reklamacji- propozycja dotycząca możliwości usuwania tych niezgodnych z regulaminem komentarzy bezpośrednio przez pracodawcę, za odpłatnością 4.000 zł netto rocznie.
Nie można w tych okolicznościach przyjąć, że działanie pozwanego było niezwłoczne. Internet jest środkiem masowego przekazu, a przy tak wysokiej aktywności na portalu (…) (jak podaje pozwany nawet do 30 tys. wpisów miesięcznie) można przyjąć, że każdego dnia dziesiątki osób mogły zaznajomić się z treścią uwłaczających wpisów dotyczących powoda.
Podsumowując, faktem bezspornym jest że strona pozwana nie jest autorem zamieszczonych na portalu(…)treści odnoszących się do osoby powoda. Nie jest bowiem podmiotem, który umieszcza, redaguje, czy w inny sposób ingeruje w treści zawarte w portalu opinie o pracodawcach. Jej „czynem” jest natomiast udostępnienie narzędzia autorowi, którego działanie narusza dobra osobiste powoda. Jako administrator portalu, na którym wspomniane wpisy dotyczące powoda się ukazały, powinna była usunąć niezwłocznie wszystkie bezprawne komentarze.
W związku z powyższym Sąd uznał, że istnieją podstawy do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powoda i uwzględnił żądanie umieszczenia na stronie internetowej pozwanego przeprosin i oświadczenia o naruszeniu dóbr osobistych T. N. (1) poprzez nieusunięcie w sposób niezwłoczny obraźliwych, znieważających i pomawiających wpisów na temat T. N. (1) prowadzącego działalność gospodarczą po firmą (…). W tych okolicznościach uznać należy, iż żądanie nakazania stronie pozwanej przeproszenia powoda za naruszenie jego dóbr osobistych, i to publicznie, jest jak najbardziej usprawiedliwione /punkt I wyroku/.
W zakresie ochrony dóbr osobistych za pomocą środków majątkowych przepis art. 448 k.c. przyznaje pokrzywdzonemu dwa roszczenia. Mianowicie, prawo żądania zasądzenia na swoją rzecz odpowiedniej sumy pieniężnej za krzywdę doznaną naruszeniem jego dóbr osobistych lub prawo żądania zasądzenia na wskazany przez niego cel społeczny odpowiedniej sumy pieniężnej. Powód domagał się przekazania zasądzonej kwoty zadośćuczynienia na rzecz Stowarzyszenia Pomocy (…) na subkonto swojej niepełnosprawnej córki- A. N..
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc. Strony wygrały proces po połowie. Koszty poniesione przez powoda to: opłata od pozwu 1.100zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1200 zł (par. 6 pkt 4 rozporządzenia) oraz 360 zł ( par.11.1 pkt 2 rozporządzenia) wraz z opłatą od pełnomocnictwa 17 zł, łącznie 2.677 zł; koszty poniesione przez pozwanego to koszty zastępstwa procesowego ustalone na podstawie wskazanych powyżej przepisów w wysokości 1.577 zł. Po wzajemnym potrąceniu na rzecz powoda pozwany winien uiścić 553 zł (2.677 zł x 50% – 1.577 zł x 50%).