Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1202496,zawieszenie-ustawy-o-sn-a-pytania-prejudycjalne.html
Timestamp: 2020-07-04 06:25:53
Legal References Found: art. 111
 art. 37
 art. 39
 art. 111
 art. 37
 art. 39
 art. 755
 art. 755

Document Content:
Sąd Najwyższy: Nie zawiesiliśmy ustawy o SN - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoSąd Najwyższy: Nie zawiesiliśmy ustawy o SN
03.08.2018, 18:16; Aktualizacja: 03.08.2018, 19:41
Biuro Prasowe Sądu Najwyższego odniosło się, m.in. do komentarzy polityków PiS oraz przedstawicieli kancelarii Prezydenta w sprawie czwartkowej decyzji o zawieszeniu niektórych przepisów ustawy o SN. "Wypowiedzi, które nie są poparte merytoryczną argumentacją nie mogą być uznane za poważne, a w przypadku, gdy ich autorami są przedstawiciele organów państwa są ponadto niestosowne" - stwierdził rzecznik SN, Michał Laskowski
Wobec różnych komentarzy, wygłaszanych w związku z treścią postanowienia Sądu Najwyższego z 2 sierpnia 2018 r., zwłaszcza w odniesieniu do decyzji o zawieszeniu stosowania przepisów art. 111 § 1 i § 1a, art. 37 oraz art. 39 ustawy o Sądzie Najwyższym z dnia 8 grudnia 2017 r., należy zwrócić uwagę na szereg nieporozumień, zawartych w tych wypowiedziach - napisał rzecznik SN w komunikacie.
Rzecznik wskazał, że Sąd Najwyższy nie zawiesił działania ustawy, a jedynie orzekł o zawieszeniu stosowania paru precyzyjnie oznaczonych przepisów tej ustawy. Zastosowany środek zabezpieczenia ma więc wąski zakres zarówno przedmiotowy, jak i podmiotowy, albowiem oddziałowuje w odniesieniu do kilkunastoosobowego grona sędziów SN, którzy ukończyli 65 lat - dodał.
Sąd Najwyższy oświadczył także, że racja stosowania art. 111 § 1 i § 1a, art. 37 oraz art. 39 ustawy o SN zależy ściśle od sposobu rozumienia prawa unijnego oraz od tego, czy te przepisy nie pozostają w kolizji właśnie ze standardami wypracowanymi w prawie unijnym. Dlatego podstawą tego zawieszenia nie są wyłącznie, a nawet nie przede wszystkim, przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, ale również przepisy Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (art. 267 akapit 3) i Traktatu o Unii Europejskiej (art. 4 ust. 3). W konsekwencji, trzeba zauważyć, że decyzja o zawieszeniu stosowania przepisów dotyczy nie merytorycznego rozpoznania sprawy, w której zadano pytanie, a kwestii wstępnych opisanych w tych pytaniach, a więc materii, w której orzekać ma Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Decyzja ta zmierza do zapewnienia efektywności przyszłego wyroku Trybunału.
Rzecznik Sądu Najwyższego zalecił, aby osoby, które chcą komentować decyzję powinny zapoznać się z orzeczeniami Trybunału, które dotyczą tej kwestii.
TSUE wypowiedział się co do tego w punktach 21 – 23 wyroku z 19 czerwca 1990 r. (C-213/89 sprawa Factortame), stwierdzając wręcz, że „skuteczność prawa wspólnotowego zostałaby ograniczona, gdyby norma prawa krajowego mogła uniemożliwić sądowi (…) zarządzenie środków tymczasowych” a nawet, że „sądy krajowe zobowiązane są nie zastosować normy prawa krajowego, jeżeli uznają, że stanowi ona jedyną przeszkodę dla zarządzenia przez nie środków tymczasowych” (zob. pkt 21-23). W wyroku z 13 marca 2007 r. (C-432/05 sprawa Unibet) Trybunał orzekł, że zasadę skutecznej ochrony sądowej (…) należy interpretować w ten sposób, że wymaga ona istnienia w porządku prawnym państwa członkowskiego możliwości skorzystania ze środków tymczasowych polegających na zawieszeniu stosowania przepisów krajowych do czasu wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie zgodności z prawem wspólnotowym (zob. pt. 2 sentencji orzeczenia). Stanowisko to jest źródłem łącznego zastosowania przepisów k.p.c. i Traktatów polegającego na orzeczeniu zabezpieczenia. Polecić należy, obok starannej lektury uzasadnienia postanowienia SN, także zapoznanie się z treścią opracowań naukowych dotyczących omawianej kwestii (zob. np. publikację autorstwa prof. Niny Półtorak, Wpływ orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości na krajowe środki ochrony prawnej, Warszawa 2005) - wyjaśnił Laskowski
Przechodząc na grunt przepisu współkształtującego podstawę prawną rozstrzygnięcia o zawieszeniu stosowania wyżej wskazanych przepisów, to jest na grunt art. 755 § 1 k.p.c., wskazać raz jeszcze trzeba, że podstawą zawieszenia są łącznie stosowane przepisy Kodeksu postępowania cywilnego i przepisy Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (art. 267 akapit 3) oraz Traktatu o Unii Europejskiej (art. 4 ust. 3). To łączne stosowanie powoduje konieczność wykładni przepisów Kodeksu postępowania cywilnego w sposób zapewniający efektywność prawa unijnego przy uwzględnieniu dorobku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Krytycy rozstrzygnięcia nie dostrzegają także tego, że zgodnie z przepisem art. 755 k.p.c. zabezpieczenie może być dokonane w każdy sposób, jaki stosownie do okoliczności sąd uzna za odpowiedni. Chodzi bowiem o taki dobór sposobu zabezpieczenia, aby wydane w przyszłości orzeczenie, a raz jeszcze przypomnieć należy, że idzie w tym wypadku o orzeczenie wydane przez TSUE w związku z pytaniem prejudycjalnym, zadanym przez Sąd Najwyższy, nie okazało się niemożliwe do zrealizowania - dodał rzecznik
Podsumowując, orzeczenia SN mogą być rzecz jasna krytykowane, warto jednak aby była to krytyka merytoryczna i oparta na argumentacji prawnej, a nie na gołosłownych stwierdzeniach, a nawet – w niektórych wypadkach – niedopuszczalnych inwektywach czy groźbach - spuentował rzecznik Sądu Najwyższego.
Tagi:praworządność w Polsce, ustawa o SN, Laskowski, I prezes SN
Bert(2018-08-03 19:28) Zgłoś naruszenie 2717
Izba Dyscyplinarna SN będzie miała sporo pracy...
Bert(2018-08-04 23:51) Zgłoś naruszenie 32
do miernoty : nie, gołąbeczku. już w tym i przyszłym roku.
Wredna miernota(2018-08-03 22:50) Zgłoś naruszenie 98
O tak. Po zakończeniu rządów PiS będzie miała wiele pracy.
Mecenas(2018-08-03 19:14) Zgłoś naruszenie 2723
sami się komuniści /sędziowie/ wybrali do tego Sądu Najwyższego i uzurpują sobie prawo, żeby nas osądzać i jeszcze chcą to robić dożywotnio ! BŁAZNY !
Słuchając komentaży(2018-08-03 20:46) Zgłoś naruszenie 1712
... niektórych parlamentarzystów, tudzież tzw. ekspertów rządowych włos na głowie się jeży a ich tępota poraża. Pierwotna powinna być ustawa o ograniczeniu wieku parlamentarzystów i ministrów.
raf(2018-08-05 16:57) Zgłoś naruszenie 00
Poraża to Twoja ortografia "komentaŻu"...
Kangur (2018-08-04 06:19) Zgłoś naruszenie 1510
Znaczy sad sobie Panem. Na zachodzie tacy sadziowie skończyli by w więzieniu ale polska dziki kraj., a PiS za miękki.
podcz(2018-08-04 09:00) Zgłoś naruszenie 137
SN wchodzi w kompetencje władzy ustawodawczej. TK powinien zająć oficjalne stanowisko bez tego będziemy pogrążać się w chaosie i anarchii. Żenujące jest, że SN walczy o swoje prawa i stara się być sędzią we własnej sprawie, a kiedy podnoszono a następnie obniżano wiek emerytalny wszystkim Polakom, to nie wykazywał zainteresowania. Wkurza mnie, że niektóre media starają się wmówić społeczeństwu, że orzeczenia sądów to jest jakaś prawda objawiona, która nie podlega żadnej weryfikacji przez władzę ustawodawczą i wykonawczą. Gdyby tak było sądy stały by poza prawem. Ciekawe, czy jakby taka pani redaktor została skazana na karę chłosty zamiast na karę grzywny to oczekiwałaby od innych organów państwa wykonania tej kary.
Wiesław(2018-08-04 10:12) Zgłoś naruszenie 123
Rzecznik sam przywołuje pkt 2 a tam jak byk: "Traktat WE ustanawia bowiem wprawdzie pewne rodzaje skarg, które PODMIOTY PRYWATNE wnosić mogą bezpośrednio do sądów wspólnotowych, jego celem nie było jednak wprowadzanie innych środków prawnych wnoszonych do sądów krajowych w celu zapewnienia ochrony prawa wspólnotowego niż środki przewidziane w prawie krajowym. Odmiennie byłoby tylko w przypadku, gdyby z konstrukcji krajowego porządku prawnego wynikało, iż brak w nim środka prawnego pozwalającego, choćby w sposób incydentalny, zapewnić ochronę wynikających z prawa wspólnotowego uprawnień podmiotów prawa. Stąd, jakkolwiek to prawo krajowe normuje legitymację i interes podmiotów prawa do wniesienia sprawy do sądu, prawo wspólnotowe wymaga, by przepisy krajowe nie naruszały prawa do skutecznej ochrony sądowej." Chodzi więc o sytuacje procesową prywatnoprawnej strony a nie spór na kanwie publicznoprawnej między organami władzy publicznej. Może SN zawiesi jeszcze przepisy dyscyplinarne bo tak. Cyrk istny.
Kangur (2018-08-04 06:24) Zgłoś naruszenie 69
Jak wreszcie obalicie PiS będzie super wsadziecie PiS do więzienia, będzie super a i Markel się ucieszy
ad vocem ... kangur (2018-08-04 17:07) Zgłoś naruszenie 13
Nie męcz już …. MÓŻDŻKA, bo na PRZEPUKLINĘ MÓŻDŻKA nie ma jeszcze lekarstw
Borys(2018-08-05 08:43) Zgłoś naruszenie 50
Obywatel RP(2018-08-05 22:52) Zgłoś naruszenie 21
Najgorsze, że te warchołybz z SN nie mają jeszcze zarzutów. To demoralizuje