Source: http://airsoft.3-2-1.pl/2222zakres_zwykB3ego_zarzB1du2222.php
Timestamp: 2015-11-25 02:10:47
Legal References Found: art. 36
 art. 36
 Art. 36
 art. 1018
 Art. 22
 Art. 140
 art. 4
 Art. 21
 Art. 101
 art. 98

Art. 29
 Art. 36

Document Content:
zakres obowiązków w umowie o pracę
Zakres słyszalności dla ucha ludzkiego
z zakresie korzystania ze środowiska
Zakres Obowiazkow Asystentki
gify biblioteczne
Druskieniki uzdrowiska
kolorowy motyw na czarnobialym zdjeciu
whirlpoolpl
Widzisz wiadomo�ci wyszukane dla has�a: zakres zwykłego zarządu
cóż, całkiem odmienne zdanie od innych, którzy odpisali (ale hehe, to mi najbardziej pasuje ;) - to jak to w końcu jest z długami powstałymi podczas działalności spółki cywilnej? Odpowiada się CAŁYM majątkiem, czy tylko częścią spadkową męża (pomimo braku rozdzielności majątkowej). Odpowiedź na to pytanie ukryłeś w samym pytaniu. Otóż wspólnik spółki cywilnej odpowiada całym swoim majątkiem - SWOIM! Majątek wspólny dla małżonków nie jest jego majątkiem. Zgodnie z art. 36 kro "Do dokonania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej." W naszej sytuacji żona musiała by wyrazić zgodę na odpowiadanie również majątkiem wspólnym. Nic o tym nie piszecie, więc zakładam, że takiej zgody nie wyrażała. Tak więc wierzyciel może się zaspokoić z majątku odrębnego dłużnika. Z majątku wspólnego tylko o tyle, o ile współmałżonek wyraził na to zgodę. W chwili śmierci majątek wspólny podlega w połowie zaliczeniu do majątku odrębnego żyjącego współmałżonka, a druga połowa podlega prawom podziału spadkowego. Z tej drugiej połowy ewentualnie może się wierzyciel zaspokoić. Dalej idące roszczenia mogły by ewentualnie wynikać z bezpodstawnego wzbogacenia. Czyli trzeba by było dowieść, że żyjący współmałżonek wzbogacił się jakoś w ciężar długów zmarłego. W praktyce takie rzeczy są niemal niewykonalne. Przejrzyj wi�cej post�w
Sebol <"lobo_(usun_to)"@autograf.pl wrote: Dnia Sun, 17 Oct 2004 19:25:11 +0200, Robert Tomasik naskrobał(a): Odpowiedź na to pytanie ukryłeś w samym pytaniu. Otóż wspólnik spółki cywilnej odpowiada całym swoim majątkiem - SWOIM! Majątek wspólny dla małżonków nie jest jego majątkiem. Zgodnie z art. 36 kro "Do dokonania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej." została wyrazona poprzez UCZESTNICTWO W S.C. w czasie powstawania długów - sprawa prosta i jednoznaczna. część długu, a co z resztą? Przejrzyj wi�cej post�w
Zegar systemowy wskazywał 2006-02-21 16:51, kiedy Trzypion zdecydował(a) się stwierdzić,że: On Tue, 21 Feb 2006 15:44:56 +0100, yayco <yayco2atgmaildot@nospam.plwrote: | Dodajmy, że oczywiście nie daje to tytułu do używania konta drugiego | współmałżonka, ani też do wydania środków znajdujących się na tym | koncie. Wpływa natomiast na ewentualny podział masy spadkowej, w wyniku Oczywiście daje - co więcej, małżonek (formalny 'właściciel') też nie może, zgodnei z prawem, dokonywać operacji wykraczających ponad 'zwykły zarząd'. OK, to napisz proszę, w jaki sposób małżonek posiadacza konta (które nie jest kontem wspólnym i do którego nie ma pełnomocnictwa) może z tego konta zapłacić rachunek za elektryczność (co niewątpliwie mieści się w zakresie "zwykłego zarządu"). Oczywiście chodzi o *bespośrednie* skorzystanie z konta, a nie o oczywiste żądanie wobec posiadacza konta, aby ten udostępnił współmałżonkowi środki niezbędne do zapłacenia tego rachunku. Przejrzyj wi�cej post�w
On Tue, 21 Feb 2006 17:37:15 +0100, yayco <yayco2atgmaildot@nospam.plwrote: OK, to napisz proszę, w jaki sposób małżonek posiadacza konta (które nie jest kontem wspólnym i do którego nie ma pełnomocnictwa) może z tego konta zapłacić rachunek za elektryczność (co niewątpliwie mieści się w zakresie "zwykłego zarządu"). A to już tak naprawdę sprawa banku w jak sposób udostępn. Oczywiście chodzi o *bespośrednie* skorzystanie z konta, a nie o oczywiste żądanie wobec posiadacza konta, aby ten udostępnił współmałżonkowi środki niezbędne do zapłacenia tego rachunku. Wiele banków łamie w naszym kraju prawo i co z tego? Przejrzyj wi�cej post�w
yayco napisał(a): Coś z czytaniem nie tak? nie, ale z Twoją wersją kro tak :) Art. 36 par. 2 zd.(zdanie) drugie: " Do wykonywania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu..." etc. brzmi obecnie: "Wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające do zachowania tego majątku." KG Przejrzyj wi�cej post�w
Temat: Sposób na pułapkę
krzysztofsf wrote: | AFAIK to jest majątek małoletniego i jego opiekun sprawuje tylko | "zwykły zarząd". | A to znaczy że sam się do niego nie dobierze. Komornik też. Orientujesz sie moze w temacie? Szukałem lokat dla dziecka poniżej 13 lat, które miało otrzymać darowiznę. Nie znalazłem nic sensownego, bo obdarowanie dziecka a nie jego rodziców powoduje kłopoty z zarządzaniu takim majątkiem. Zwykły zarząd wg komentarzy oznacza "utrzymanie w stanie niepogorszonym". Zakończenie takiej lokaty zostanie zapewne uznane przez bank albo TFI uznane za przkroczenie zwykłego zarządu. Jedno tylko AIG TFI pisze w prospekcie, że konwersja jednstek funduszu nie przekracza zakresu zwykłego zarządu. Ale nie pisze tego o odkupieniu. Jakies linki? Kodeks rodzinny i opiekuńczy, art 101 i dalsze (była nowelizacja jakiś czas temu, nie mam nowego kodeksu). Szukałem też w prospektach różnych TFI o małoletnich. Przejrzyj wi�cej post�w
Jak bumerang powraca 'pełnomocnictwo rodzajowe' - przejrzałem archiwum pht i znalazłem tylko nabrzmiałe pytania w związku z. Może jednak ktoś już znalazł zadowalającą odpowiedź? "*Pełnomocnictwo ogólne* zgodnie z kodeksem cywilnym obejmuje umocowanie do ogółu czynności zwykłego zarządu. Przepisy kodeksu nie wskazują jakie czynności należą do czynności zwykłego zarządu. Jednakże zgodnie z utrwalonym orzecznictwem należą tu czynności mające na celu zachowanie mienia i osiągnięcie z niego normalnych korzyści. Do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebne jest pełnomocnictwo określające ich rodzaj tzw. *pełnomocnictwo rodzajowe*. Artykuł 98 k. odróżnia je od pełnomocnictwa ogólnego z czego należy wnosić, iż pełnomocnictwo rodzajowe może obejmować czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu np. zawierania umów sprzedaży, przyjmowania zamówień. *Pełnomocnictwo szczególne* dotyczy indywidualnie określonej czynności prawnej, którego posiadania wymaga ustawa np. art. 1018 k.c. Mając na uwadze przytoczone argumenty, należy stwierdzić, iż pełnomocnictwo w postępowaniu odwoławczym należy oceniać w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego ze wskazaniem na pełnomocnictwo rodzajowe." Pozdri Paw. Przejrzyj wi�cej post�w
In article <buj83b$ld@nemesis.news.tpi.pl, [edymon] wrote: To zalezy. W mojej wspolnocie mieszkaniowej balkony sa wlasnoscia wspolnoty, a nie wlasciciela mieszkania, tak jak na przyklad klatki. A wspólnota to wszyscy właściciele w tym Ty. Zorientuj sie jak jest u Ciebie. Remonty balkonow sa wiec finansowane z pieniedzy wpolnoty. Teoretycznie robotnicy mogliby mi wejsc na balkon, pytanie tylko czy to jest grzeczne. Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o wlasności lokali. Art. 22. u.3. Czynnościami przekraczajcymi zakres zwyklego zarządu są w szczególnoci: ... 5). udzielenie zgody na nadbudowę lub prze- budowę nieruchomości wspólnej, na usta- ... Jeśli więc nawet balkon jest częścią wspólną to zdzieranie z niego kafelków przekracza (MZ, nie znam orzecznictwa) zakres zarządu zwykłego czyli, nie może być podjęte bez uchwały właścicieli. Inna rzecz, że wtedy i BartM musiałby mieć zgodę na owe przeróbki z tym że nawet jeśli nie miał, to nadal zrywanie tych kafelków jest bezprawne. Przejrzyj wi�cej post�w
Witold Romaniak <witold_roman@op.plnapisał(a): Tomasz Opalski <oke@NOSPAM.gazeta.plwrote: | Ci pierwsi raczej zyczliwi, tych drugich nie znam... | A jaka formę własności ma budynek? Wspólnota? Budynek jest po czesci wlasnoscia kazdego z wlascicieli mieszkan, a zarzadza nim wspolnota. W takim razie oprócz projektu i pozwolenia projektanta, chcąc być w zgodzie z prawem i sąsiadami powinieneś jeszcze załatwić sobie uchwałę na tą zmianę. Elewacja budynku jest częścią wspólną i zgodnie z ustawą o własności lokali zgoda na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej, przekracza zakres zwykłego zarządu i wymaga uchwały właścicieli. Miłego dnia Tomek Przejrzyj wi�cej post�w
Tomasz Opalski <oke@NOSPAM.gazeta.plwrote: W takim razie oprócz projektu i pozwolenia projektanta, chcąc być w zgodzie z prawem i sąsiadami powinieneś jeszcze załatwić sobie uchwałę na tą zmianę. Elewacja budynku jest częścią wspólną i zgodnie z ustawą o własności lokali zgoda na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej, przekracza zakres zwykłego zarządu i wymaga uchwały właścicieli. Dzieki za info. WR Przejrzyj wi�cej post�w
NG <l@gg.plwrites: Tutaj wstyd sie przyznać, ale nie wiem co to do końca znaczy wspólnota, np. czy musi być jakiś dokument zawiązania, czy to jakoś z urzędu działa ? W księgach wieczystych jeżeli chodzi o działkę jest wyszczególnione w udziałach ile każdy tej działki ma. Wspolnota jest z urzedu. Niestety przy tak malej wspolnocie (do 7 mieszkan) o "czynnosciach przekraczajacych zakres zwyklego zarzadu" decyduje sie jednomyslnie albo sądownie... MJ Przejrzyj wi�cej post�w
On Thu, 01 Dec 2005 16:42:23 +0100, Trzypion wrote: Dlatego, że zgodnie z prawem nie jest wymagana zgoda i obecnośc współwłaściciela (w tym przypadku żony) do dysponowania mieniem wspólnym w ramach zwykłego zarządu. Przy czym zarejestrowanie auta kupionego uprzednio JEST zwykłym zarządem. A gdzie jest zapisane ze ta czynnosc jest zwyklym zarzadem ? Nigdzie. Bo kupno pojazdu przekracza zakres zwyklego zarzadu, to nie kupno bulki w sklepie. Nadinterpretacja w swoja strone, ta wygodniej. Przejrzyj wi�cej post�w
On Fri, 2 Dec 2005 23:21:39 +0100, "+r-m-k+" <radom@o2.pl wrote: A gdzie jest zapisane ze ta czynnosc jest zwyklym zarzadem ? Nigdzie. Bo kupno pojazdu przekracza zakres zwyklego zarzadu, to nie kupno bulki w sklepie. Nadinterpretacja w swoja strone, ta wygodniej. Nie kupno, tylko jego zarejestrowanie. Skoro na umowie są współmałżonkowie, to oczywistym jest rejestracja na nich. Szkoda, że plumkasz, a nawet nei wiesz o czym. Przejrzyj wi�cej post�w
fafulski (03-11-2004 10:43): I tu się zaczynają problemy. Admirom ponoć zwleka z podjęciem decyzji o wpuszczeniu MPEC-u do budynków i chce, aby uchwały mieszkańców na ten temat były podjęte dopiero w marciu 2005... Udostępnienie nieruchomości wspólnej na tego typu cel to decyzja przekraczająca zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, więc wymaga to podjęcia uchwały przez współwłaścicieli. Takie rzeczy najwygodniej robić na dorocznym zebraniu współwłaścicieli, któe ustawowo powinno się odbyć właśnie do końca marca danego roku. Teoretycznie współwłaściciele mogą się nie zgodzić, albo może im się nie chcieć głosować. Inna sprawa, że inna ustawa (prawo telekomunikacyjne?) stanowi, że nie można odmówić operatorowi o statusie operatora publicznego (czy e-wro jest takowym?) "wejścia na nieruchomość". Uchwałę można też podjąć w drodze indywidualnego zbierania głosów, ale uwaga, bo formalnie głosy może zbierać tylko zarząd wspólnoty albo zarządca, ewentualnie osoby przez nich upoważnione. Poczytaj ustawę o własności lokali (zakładam, że w tym budynku jest wspólnota mieszkaniowa). Dlaczego to wszystko takie skomplikowane? Zapytaj swojego posła, w końcu w Polsce to Sejm stanowi prawo... Marek Kuchciak Przejrzyj wi�cej post�w
Użytkownik Marek Kuchciak napisał: fafulski (03-11-2004 10:43): | I tu się zaczynają problemy. Admirom ponoć zwleka z podjęciem decyzji o | wpuszczeniu MPEC-u do budynków i chce, aby uchwały mieszkańców na ten temat | były podjęte dopiero w marciu 2005... Udostępnienie nieruchomości wspólnej na tego typu cel to decyzja przekraczająca zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną, więc wymaga [ble, ble,ble] Dlaczego to wszystko takie skomplikowane? Zapytaj swojego posła, w końcu w Polsce to Sejm stanowi prawo... Marek Kuchciak Z tego co mi wiadomo e-wro jest operatorem, więc mają w tym przypadku zastosowanie przepisy ustawy Prawo telekomunikacyjne Dz.U Nr.171 p.1800 z dn.16 lipca 2004 r. Art. 140. 1. Właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany umożliwić operatorom oraz podmiotom, o których mowa w art. 4 pkt 1, 2, 4, 5 i 8, instalowanie na nieruchomości urządzeń telekomunikacyjnych, przeprowadzanie linii...... Jest tu również przepis o terminie wydania zgody przez właściciela nieruchomości. Pozdrawiam i życzę powodzenia w bojach z betonem Krzysztof Przejrzyj wi�cej post�w
Wed, 06 Feb 2002 18:40:32 +0100, z Stas <s@nowhere.comnapisał(a): 4. Art. 21.1. Zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. 2. Gdy zarząd jest kilkuosobowy, oświadczenia woli za wspólnotę mieszkaniową składają przynajmniej dwaj jego członkowie. Zainteresowanych odsyłam do cytowanej ustawy po dalsze szczegóły. Reasumując wezwanie ze stosownym do stopnia skomplikowania sprawy wyprzedzeniem / grubo ponad 7 dni / należy doręczyć zarządowi wspólnoty a ten o ile nie posiada pełnomocnictwa do czynności przekraczających zarząd zwykły "Udział w rozgraniczeniu nieruchomości, jako czynności zmierzającej do ustalenia, jak daleko sięga prawo własności służące właścicielom rozgraniczanych nieruchomości, nie mieści się w zakresie zwykłego zarządu" - rzecze wyrok NSA w Warszawie z dnia 14.09.1983r ISA 516/83. Stas Przejrzyj wi�cej post�w
On Sun, 22 Apr 2001, Wojciech Drewniak wrote: Czy jego żona wyraziła zgodę na poręczenie kredytu. jeślo tak to umarł w butach, jeśli nie można unieważnić umowę poręczenia jako czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Zdaje się że kiedyś SN orzekł że poręczenie NIE jest CPZZZ. Konkretnie dlatego że powstanie zobowiązania uzależnione jest od warunku zawieszającego, a kto wie czy w momencie jego nastania małżeństwo (i wspólny majątek) będzie jeszcze istnieć? GSN Przejrzyj wi�cej post�w
Użytkownik "Przemysław Parśniak" <pparsn@premiera.pl napisał w wiadomości Czy ta ma jakies znaczenie ze naglowkiem do tresci zakazu konkurencji jest slowo "OSWIADCZENIE" i ze podpisal ja moj bezposredni przelozony a nie prezes? Moim zdaniem nagłówek nie ma znaczenia. Co do podpisu pod umową, to co najwyżej kłopot będzie miał podpisujący, jeśli nie był umocowany przez pracodawcę do złożenia podpisu, ponieważ ze strony Twojej nie ma konieczności badania takich uprawnień. Podpisanie umowy o zakazie konkurencji nie przekracza zakresu zwykłego zarządu jakiegoś tam kierownika, byś miał obowiązek upewnienia się, czy jest należycie umocowany. Przejrzyj wi�cej post�w
Grzegorz L. <grzeg@poczta.onet.plnapisał(a): | W banku biorąc kredyt musi się podpisać również małżonek. Czy w przypadku | weksli działa tu jakieś ograniczenie? Nie pamiętam czy jako małżonek | musiałem składać swój podpis na umowie. Nie musi. Pojedyncza osoba ma zdolność zaciągania zobowiązań wekslowych. Bank co najwyżej chce maksymalnie się zabezpieczyć i wymaga podpisu małżonka, zwłaszcza, że przecież wzięli wspólny kredyt na wspólne mieszkanie :) Jest to tylko "osobisty" wymóg banku. Bank mógłby pójść dalej i prosić o poręczenie weksla przez jeszcze 5 osób Hej, hej, hej! Nie mylcie tutaj dwóch pojęć: poręczenia i zgody współmałżonka. Nie będę tutaj odnosił tego do weksli, bo mam nadzieję poznac to dopiero w najbliższej przysłości, ale odniosę się generalnie do zaciągania zobowiązań (długów). Małżonek musi wyrazić zgodę jeśli czynność przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym. Jeśli takiej zgody nie wyraził to wierzyciel może co najwyżej się zaspokoić z majątku odrębnego dłużnika, co w Polsce najczęściej oznacza dwie pary skarpetek :) Pozdrawiam Paweł Hajdys haj@lodz.msk.pl Przejrzyj wi�cej post�w
Zgodnie z art 36 i 37 kodeksu rodzinnego i opiekunczego, każdy z małżonków może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Do dokonania czynnosci przekraczających zakres zwykłego zarządu (za taką należy z reguły uznać sprzedaż samochodu, chyba że nie jest to rzecz wartościowa, a jedynie drobna maskotka) potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej. Ważność umowy, która zastałą zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka (tzw. bezskuteczność zawieszona). Druga strona może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest wymagana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu. W razie dalszych pytań uprzejmie prosimy o kontakt. Fakturę prześlemy pocztą. ... Przejrzyj wi�cej post�w
Czyli wniosek taki, ze wiekszosc umow kupna-sprzedazy zawartych w naszym kraju nadaje sie do wyrzucenia. A poprzedni wlasciciele pomimo otrzymania pieniedzy moga odzyskac samochod, bo zona zmienila zdanie. Rafal Maciek Siciarek <mac@nask.plwrote in message Zgodnie z art 36 i 37 kodeksu rodzinnego i opiekunczego, każdy z małżonków może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Do dokonania czynnosci przekraczających zakres zwykłego zarządu (za taką należy z reguły uznać sprzedaż samochodu, chyba że nie jest to rzecz wartościowa, a jedynie drobna maskotka) potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej. Ważność umowy, która zastałą zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka (tzw. bezskuteczność zawieszona). Druga strona może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest wymagana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu. W razie dalszych pytań uprzejmie prosimy o kontakt. Fakturę prześlemy pocztą. ... Przejrzyj wi�cej post�w
Tak, jezeli za kieszonkowe czy cos tam to spoko. Motorek jest twoj, ale rozp orzadzac tak do konca nim juz potem nie mozesz. Przerejestrowac - w wyniku sprzedazy lub darownizny, tak? Tutaj sa pewne ogr aniczenia. Zarzad twoim majatkie do 18roku zycia reguluje kodeks rodzinny i opiekunczy. Art. 101 KRiO stanowi: Â§ 1. Rodzice obowiązani są sprawować z należytą stara nnością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską. Â§ 2. Zarząd sprawowany przez rodziców nie obejmuje zarobku dziecka ani przed miotów oddanych mu do swobodnego użytku. Â§ 3. Rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności p rzekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko. Rodzice nie moga wiec wyrazic zgody na darowanie motorku lub sprzedaz ta kowego. Musza uzyskac zgode sadu opiekunczego. Ale to oczywiscie do czasu gdy uzyskasz 18lat. Potem rob co chesz. Przejrzyj wi�cej post�w
Oto kawałek kodeksu rodzinnego Art.Â 36.Â Â§Â 1.Â Oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym. Â§Â 2.Â Każdy z małżonków może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Do dokonania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej. Art.Â 37.Â Â§Â 1.Â Ważność umowy, która została zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka. Â§Â 2.Â Druga strona może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest wymagana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu. Â§Â 3.Â Jednostronna czynność prawna dokonana bez wymaganej zgody drugiego małżonka jest nieważna. Pozostaje do oceny kwestia czy sprzedaż samochodu przekracza zwykły zarząd majątkiem czy nie (zwykle będzie raczej przekraczać, bo mało jest małzeństw tak bogatych, że sprzedaż samochodu w ich realiach to nic poważnego) Przejrzyj wi�cej post�w
On Fri, 12 May 2000, Pawe/l Po/cwiardowski wrote: Witam A jezeli chce sprzedac mieszkanie, a jestem wspolwlascicielem w 1/2 to czy do umowy potrzebuje pisemnej zgody drugiego wspolwlasciciela czy na przyklad moze scedowac prawo tylko na mnie. Do czynnosci przekraczajacych zakres zwyklego zarzadu potrzebna jest zgoda wszystkich wlascicieli, niezaleznie czy sprzedajesz tylko swoj udzial (ulamkowy), czy calosc (a wiec i udzialy innych). Zgoda powinna byc wyrazona w formie odpowiedniej dla czynnosci ktorej dotyczy, w tym przypadku w formie aktu notarialnego. GSN Przejrzyj wi�cej post�w
Konieczne będzie zniesienie wspólności majątkowej z datą wsteczną.To odbywa się tylko w drodze orzeczenia sądowego.U notariusza z datą wsteczną nie można znieść wspólności majątkowej.Umowy kredytowe zaciągane przez męża bez zgody żony mogą zostać uznane za nieważne!!!!! Przekroczono zakres zwykłego zarządu,ale o tym bedzie musiał wypowiedzieć się sąd.Tak więc Twoją znajomą czeka szereg procesów o ile chce coś osiągnąć.Radzę wziąć adwokata. Wojtek Przejrzyj wi�cej post�w
Hej! Jesli małżonkowie są zamożni i sąd oceni, że sprzedaż nieruchomości lezy w zakresie zwykłego zarządu, to każdy z małżonków może sprzedać skutecznie taką nieruchomość samodzielnie. Nawet jesli czynność sprzedaży przekracza zwykły zarząd, to i tak umowa wiąże nabywcę - nie jest bezwzględnie nieważna. Należy wezwać drugiego małżonka do potwierdzenia umowy - wyznaczyć mu termin do tej czynności. Dopiero, jeśli umowa sprzedaży w tym czasie nie zostanie potwierdzona, staje się bezwzględnie nieważna. Pozdrawiam Władyław Jagiełło Przejrzyj wi�cej post�w
Robert Tomasik <robert.toma@gazeta.plnapisał(a): Uważam, że nie do końca masz rację. Podpisany na przykład przez dwóch spośród trzech wspólników będzie ważny w stosunku do nich. Nie widzę powodu, by miał być nieważny. Miałem na myśli zobowiązanie weklsowe które ma być zaciągnięte w imieniu spółki, gdyż o to (chyba ?)chodziło w pytaniu. Aby wszyscy wspólnicy s.c. odpowiadali z weksla solidarnie (art. 864 KC), musi być on podpisany przez wszystkich wspólników upoważnionych do reprezentowania spółki, inaczej weksel jest wystawiony tylko w imieniu osób podpisanych na dokumencie (współnicy działają wtedy jako osoby fizyczne a nie jako przedsiębiorcy). Zaciągnięcie zobowiązania wekslowego jes zawsze czynnością przekraczającą tzw. zakres zwykłego zarządu w spółce dlatego musi być podpisany przez wszystkich współników, chyba, że co innego wynika z umowy spółki. Przejrzyj wi�cej post�w
czy jest jakaś różnica pomiędzy ustanowieniem prokurenta a pełnomocnika upoważnionego do dokonywania czyności zwykłego zarządu i przekraczających zwykły zarząd w imieniu przedsiębiorstwa?? Jest zasadnicza. Granice upoważnienia w przypadku pełnomocnictwa określa udzielający go a w przypadku prokury są one uregulowane ustawowo.Do czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebne jest udzielenie pełnomocnitwa szczególnego. Forma udzielenia może się różnić - w przypadku prokury zawsze pisemnie + obowiązek wpisu do KRS-u.Tak naprawdę to zależy po co jest ustanawiany pełnomocnik - czy do jakiejś jednorazowej czynności, konkretnej czy ma ogólnie reprezentować interesy przedsiębiorcy. Każda z tych dwóch instytucji ma wady i zalety, trudno tak ogólnie powiedzieć co lepsze. Polecam poczytac kodeks cywilny od art. 98 do 109. A tak na marginesie to chętnie służę pomocą, bo właśnie piszę z tego pracę mgr.... m. Przejrzyj wi�cej post�w
Piotr wrote: Witam, Mam następujący problem: Kilka lat temu kupiłem wraz z żoną (na akcie notarialnym są nasze oba nazwiska) mieszkanie od developera. Moja żona zmarła. Teraz mieszkam w tym mieszkaniu razem z dwójką małoletnich dzieci. W postępowaniu spadkowym sąd podzielił własność pozostałą po mojej żonie w częściach po 1/3 na mnie i każde z dzieci. Wobec tego teraz na mnie przypada 2/3 tego mieszkania (bo przedtem miałem prawo do 1/2), a na każde z dzieci po 1/6. Sąd podczas ogłaszania wyroku w sprawie spadkowej wspomniał coś, że jeśli będę chciał dokonać podział majątku, to będzie potrzebna zgoda sądu rodzinnego. Chciałbym teraz to mieszkanie sprzedać i kupić większe. Czy w takiej sytuacji muszę występować do sądu o zgodę? Nie mozesz sprzeda mieszkania, bo nie jest Twoje. Jeste sjedynie wspolwlascicielem imasz jak pisales wspoludzil w nieruchomosci wspolnej 2/3 i to mozesz sprzedac. Aby i dzieci mogly sprzedac potrzebnajest zgoda ich kuratora, bo przekracza to zakres zwyklego zarzadu. Pamietaj tez, ze uzyskana ze sprzedarzy kwota jest ICH dzieci majatkiem i iemozesz tego ot tak - zabrac... Boguslaw Przejrzyj wi�cej post�w
Użytkownik "Greg" Mam takie pytanie. W malzenstwie sie nie uklada. On ma kochanke, ale nie chce dac rozwodu. Ona nie jest w stanie tego udowodnic przed sadem. Sama splaca kredyt za mieszkanie, z ktorego on sie nie chce wyprowadzic. Dodatkowo on zaciaga dlugi. Co w takiej sytuacji moze zrobic ona? W pierwszej kolejnosci chodzi o zabezpieczenie sie przed jego zobowiazaniami finansowymi. Wiadomo, ze im szybciej tym lepiej w takiej sytuacji. W dalszej kolejnosci jego wyprowadzka i rozwod. Przy czym tak jak pisalem - na ugode nie ma co liczyc. Trudna to ona nie jest, raczej bardzo typowa. Opis jest bardzo lakoniczny. Trudno zrozumieć, stwierdzenie "Sama spłaca kredyt za mieszkanie, z którego on się nie chce wyprowadzić". To mieszkanie nie należy do wspólności majątkowej ? A kredyt nie był udzielony obojgu ? On zaciąga długi. Jakie ? Kredyty bankowe ? Czy wartość tych zaciąganych zobowiązań przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ? Odpowiadając w skrócie, przed rozwodem można żądać by Sąd zniósł wspólność majątkową. To zabezpieczy przed dalszymi długami. Pzdr. Marek Przejrzyj wi�cej post�w
Marek w news:cbq0b3$1n8$1@atlantis.news.tpi.pl napisał(a): Trudna to ona nie jest, raczej bardzo typowa. Pewnie tak. Nie znam sie na tym, ale zastanawia mnie jak to wlasciwie wyglada w takiej sytuacji. Czy jedna ze stron ma krotko piszac przechlapane? To mieszkanie nie należy do wspólności majątkowej? Nalezy. A kredyt nie był udzielony obojgu? Obojgu. Tyle, ze wlasne konto oproznil. On zaciąga długi. Jakie ? Rozne. Czy wartość tych zaciąganych zobowiązań przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem wspólnym ? Nie. Odpowiadając w skrócie, przed rozwodem można żądać by Sąd zniósł wspólność majątkową. To zabezpieczy przed dalszymi długami. Tak tez myslalem. Ale zastanawia mnie jak to wyglada w praktyce. Na jakiej podstawie mozna to przyspieszyc. Ile moze to trwac? pozdrawiam Greg Przejrzyj wi�cej post�w
Art. 29. W razie przemijającej przeszkody, która dotyczy jednego z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu, drugi małżonek może za niego działać w sprawach zwykłego zarządu, w szczególności może bez pełnomocnictwa pobierać przypadające należności, chyba że sprzeciwia się temu małżonek, którego przeszkoda dotyczy. Względem osób trzecich sprzeciw jest skuteczny, jeżeli był im wiadomy. Art. 36. § 1. Oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym. § 2. Każdy z małżonków może wykonywać samodzielnie zarząd majątkiem wspólnym. Do dokonania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda drugiego małżonka wyrażona w formie wymaganej dla danej czynności prawnej. Więc jeśli przekonasz sprzedawcę w salonie, że w waszej sytuacji taki zakup mieści się w zakresie zwykłego zarządu, to nie będzie problemu nawet bez pełnomocnictwa. Natomiast jest i druga strona medalu - nawet jeśli faktura będzie na nią, zarejestrujesz na nią (urząd na podstawie tych samych przepisów nie może ci odmówić), to i tak w świetle prawa cywilnego będziecie wspólnie właścicielami tego samochodu. Przejrzyj wi�cej post�w
Temat: Invest 2000 w klopotach? Czy ktos cos wie?
W dniu dzisiejszym odbyła się pierwsza rozprawa z wniosku Tarbud SA o ogłoszenie upadłości Invest 2000.Sąd odroczył bezterminowo postępowanie uwzględniając wniosek Tarbud SA o powołanie biegłego w celu zbadania majątku spółki oraz prawidłowości prowadzenia ksiąg spółki Invest 2000 SA. Jako prezes zarządu podtrzymuję z całą odpowiedzialnością stanowisko wyrażone w Sądzie, że spółka Invest 2000 prawidłowo i w terminach regulowała i nadal reguluje swoje zobowiązania wobec Skarbu Państwa jak również wobec innych kontrahentów w zakresie zwykłego zarządu spółki. Pozostałe insynuacje Tarbud SA pozostawiam bez komentarza z uwagi na to, że są bezpodstawne i kłamliwe. O przebiegu sprawy będę informowała na forum oraz w bezpośrednich kontaktach z klientami. Dla osób zainteresowanych ponownie podaję adres poczty mailowej : prezes@invest 2000 SA
f_x napisała: . Tak w ogóle to ustawa prezycuje w jakim zakresie Administracja/ > Zarząd może korzystać z tych funduszów - i do takich drobnych, a nawet ciut > poważniejszych (tzw. zakresie zwykłego zarządu")nie jest wymagana zgoda > wspólnoty. > Pozdrawiam,
Otóż nie do końca jest tak..... fundusz remontowy może być wydawany i na remonty i na inwestycje ale jedynie na mocy uchwały całej wspólnoty... chyba, że wspólnota podejmie stosowną uchwałę, że do jakiejś tam sumy upoważnia Zarząd
r Przejrzyj wi�cej post�w
Dochodźcie od drugiego współwłaściciela całości prA ten drugi współwłaściciel zlecał Wam sprzedaż tylko swoich udziałów czy (oprócz tego niepodpisanego)zlecał Wam sprzedaż nieruchomości?
Jeżeli to drugie to dochodźcie od drugiego współwłaściciela całości prowizji.
Od klienta kupującego tak samo.
Jeśli to pierwsze, to w przypadku sporu sądowego w najgorszym razie skutecznie wyciągniecie prowizję jedynie od tego, co podpisał, za sprzedaż jego udziałów.
I od klienta kupującego za kupno tychże udziałów.
Oczywiście to w przypadku, gdy mamy do czynienia ze współwłasnością w częściach ułamkowych.
Jeżeli jest to współwłasność ustawowa małżeńska to prawdopodobnie umowa jest w pełni ważna i możecie skutecznie się domagać całości.
Za przekroczenie zakresu zwykłego zarządu odpowiada jedno z małżonków wobec drugiego, a nie Wy, jako osoba trzecia.
I ta domniemana zgoda (uczestnictwo w prezentacjach, uzgodnienia szczegółów, uczestnictwo w umowie sprzedaży, współpraca z biurem) jest tu jak najbardziej do udowodnienia.
Tak czy siak - zupełnie bez prowizji nie zostaniecie, jeśli macie podpis choćby jednego ze współwłaścicieli.
Szanowni Panowie jest luka w prawie.
Ponieważ drobny remont wymaga tylko zgłoszenia.
Urzędnik nakazuje wypełnić oświadczenie na cele budowlane.
Tylko w tym oświadczeniu pisze żeby wykazać wszystkich wspówłascicieli. Nie ma żadnego przepisu administracyjnego, które by wprost mówiło o tym że takie oświadczenie muszą podpisać wszyscy
wspówłasciciele. Takiego przepisu mi urzędnik nigdy nie podał.
Zgłoszenie remontu obejmuje prace z zakresu zwykłego zarzadu.
Włąśnie po tej wypowiedzi tutaj zaczęłam przeglądać moje pisma.
Dziekuje al9 za odp.
Temat: czy moge uchronic sie przed dlugiem rodzicow?
przer-azona napisała: > czy istnieje jakas procedura by notarialnie uzyskac > status pt "nie biore odpowiedzialnosci za dlugi rodziny"?
Ależ nikt nie chce od Ciebie pieniędzy. Twoi rodzice posiadają majątek na współwłasność ustawową małżeńską, dlatego, gdy nie była długu w stanie spłacić mama, dług spadł na tatę (nawiasem mówiąc ciekawe co to za bank, który udziela dużej pożyczki osobie zamężnej nie pytając o zgodę męża - powinni byli wziąć tak dużą pożyczkę razem, bo jest przekroczenie zakresu zwykłego zarządu).
Ale Ty jesteś całkiem inną osobą, jeśli posiadasz jakiś swój prywatny majątek to jest to Twój majątek a nie Twoich rodziców. Od Ciebie nikt spłaty nie będzie wymagał.
Po śmierci rodziców, jeśli będziesz się obawiała, że wysokość ich zadłużenia będzie wyższa niż wartość spadku, możesz w ciągu 6 miesięcy od czasu, gdy się dowiesz o śmierci rodziców złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku (wtedy nic nie dziedziczysz i nie odpowiadasz za długi spadkowe) lub o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza (wtedy dziedziczysz i odpowiadasz za długi spadkowe, ale jedynie do takiej wysokości, do jakiej jesteś je w stanie pokryć z odziedziczonego spadku).
nie - takie pełnomocnictwo nie było potrzebne, oczywiście sąd ewentualnie ale to na Państwa a nie zakładu blacharskiego wniosek badałby czy nie jest to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarząd, zasadą jest że każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym ( z zastrzeżeniem że o wszelkich dzialaniach powinien poinformować współmałżonka)
Temat: Garaż wielopoziomowy.
zarzadca napisał: > Wynagrodzenie dla zarządcy lub administratora w oparciu o przepisy
> kodeksu cywilnego dotyczące współwłasności jest czynnością przekraczajacą zwykł
> zarząd i wówczas istnieje konieczność podjęcia uchwały w tej sprawie przez
> wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, na której wzniesiono garaż > wielopoziomowy.
Niestety nie zawsze da sie zgromadzic wszystkich wspolwlascicieli, bo czesci nie ma w kraju, czesc zas jest w trakcie spraw spadkowych itp. To stary problem. Z sadem nie ma co zaczynac, bo albo trwa to za dlugo, albo czesc wspolwlascicieli sobie nie zyczy. No wiec pozostaje uznanie, ze zatrudniajac administratora dzialamy jednak w zakresie zwyklego zarzadu. Pewnie by mnie Pan przekonal gdyby nie ww. problemy praktyczne.
abcd17 napisał: > Niestety nie zawsze da sie zgromadzic wszystkich wspolwlascicieli, bo czesci > nie ma w kraju, czesc zas jest w trakcie spraw spadkowych itp. To stary > problem. Z sadem nie ma co zaczynac, bo albo trwa to za dlugo, albo czesc > wspolwlascicieli sobie nie zyczy. No wiec pozostaje uznanie, ze zatrudniajac > administratora dzialamy jednak w zakresie zwyklego zarzadu. Pewnie by mnie Pan > przekonal gdyby nie ww. problemy praktyczne.
Uscisle mysl.
Administrator traktowany jest wtedy na rowni z konserwatorem, sprzataczka itp. Decyzje zwyklego zarzadu podejmowane sa przez wlascicieli (co najmniej polowa udzialow). Administrator kontroluje i nadzoruje pozostalych wykonawcow, sugeruje niezbedne decyzje zwyklego zarzadu wspolwlascicielom itp.
Jezeli uznamy, ze wspolwlasciciele zlecaja zarzadzanie, tzn. daja zarzadcy prawo podejmowania w imieniu wspolnoty decyzji zwyklego zarzadu - sklaniam sie za obowiazkiem jednomyslnosci w ww. decyzji, a wiec i w przypadku wynagrodzenia za zarzadzanie. Umowa taka prawdopodobnie musialaby rowniez byc zawarta w obecnosci notariusza, bowiem zmienia ustawowy sposob zarzadu charakterystyczny dla nieruchomosci wspolwlasnosciowych (wlasciciele udzialow pozbywaja sie prawa decydowania na poziomie zwyklego zarzadu i ceduja je na zarzadce).
Strona 1 z 4 • Znaleziono 248 wynik�w • 1, 2, 3, 4