Source: https://zyciebezkredytu.pl/frankowicze-czy-mozna-przestac-splacac-raty-przed-wyrokiem-sadu/
Timestamp: 2020-07-06 20:38:28
Legal References Found: art. 357
 art. 353
 art. 58
 art. 410
 art. 405
 art. 3851
 art. 3851
 art. 385

Document Content:
Strona główna > Frankowicze – czy można przestać spłacać raty przed wyrokiem sądu?
Tagi: frankowicze, koronawirus a kredyty, KredytDenominowany, KredytIndeksowany
Pozytywny dla frankowiczów wyrok TSUE z października 2019 roku dał bardzo mocny impuls i zachęcił posiadaczy kredytów waloryzowanych w walucie szwajcarskiej do wytaczania spraw sądowych przeciwko bankom. Nagły wzrost liczby pozwów przyczynił się również do znacznego wydłużenia okresu oczekiwania na wydanie zaświadczenia z banku dotyczącego historii spłat, które jest niezbędne do przygotowania pozwu. Przed nami jeszcze większa fala pozwów. Warto już teraz pobrać i złożyć wniosek do banku https://zyciebezkredytu.pl/bylo-tsuenami-a-przed-nami-koronami-zloz-juz-teraz-wniosek-do-banku/
Sądy będą również coraz bardziej obłożone sprawami o kredyty frankowe. Aktualnie termin wyznaczenia pierwszej rozprawy przesunął się z 4-5 miesięcy na 6-12 miesięcy. Sprawdziliśmy dla Państwa możliwości zaprzestania spłaty raty kredytu frankowego przed wyrokiem sądowym!
O możliwości zawieszenia kredytów przez banki w czasie pandemii koronawirusa i zaleceniach Związku Banków Polskich pisaliśmy tutaj: https://zyciebezkredytu.pl/jakie-warunki-odroczenia-platnosci-przygotowaly-banki-z-uwagi-na-koronawirus-bierzemy-pod-lupe-wszystkie-propozycje-i-doradzamy-co-zrobic/
Jednak frankowicze uwikłani w nieuczciwie skonstruowane umowy bankowe, których negatywne skutki są jeszcze bardziej odczuwalne ze względu na rosnący kurs CHF/PLN, wynikający z epidemii koronawirusa, mogą wskazać na przepis art. 357 [1] k.c. Można bowiem powołać się na nadzwyczajną zmianę stosunków (klauzula rebus sic stantibus) wówczas, gdy spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziło jednej ze stron rażącą stratą.
„Nie tylko jednak koronawirus jest podstawą do rozważenia zawieszenia płatności rat kapitałowo-odsetkowych” – zaznacza założyciel społeczności ŻBK Kamil Chwiedosik – „Do czasu prawomocnego wyroku w sprawie wytoczonej przeciwko bankowi nie ma żadnej w pełni skutecznej prawnej metody, aby zaprzestać spłaty. Jednak są inne wyjścia z takiej sytuacji. Ponadto orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie oceny skutków wyeliminowania abuzywnych postanowień umownych jest bardzo korzystne dla frankowiczów” – kończy ekspert.
Już w wyroku z dnia 6 kwietnia 2018 roku (Sygn. akt III CZP 114/17) Sąd Najwyższy wskazał, że wierzytelności, które powstały z uwagi na rażące naruszenie zasad współżycia społecznego, wynikają z mocy prawa, a wyrok sądu nie jest potrzebny, aby te wierzytelności potwierdzić:
Sądy niestety z reguły z własnej inicjatywy nie mogą wstrzymać spłaty kredytu na czas procesu. Dlatego istnieje możliwość powołania się na wskazania Komisji Europejskiej oraz orzecznictwo TSUE, jak też bieżącą linię orzeczniczą Sądu Najwyższego. Z zaprzestaniem spłaty wiąże się konieczność indywidualnego skonsultowania umowy kredytowej i wystąpienia jednocześnie na drogę sądową. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że sąd ustali nieuczciwość postanowień umownych, co stanowi podstawę do zaprzestania spłaty. Każda sprawa musi być jednak zbadana indywidualnie i w tym celu należy udać się do ekspertów.
Zaprzestanie spłaty kredytu frankowego – wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
W kwestii zaprzestania spłaty rat kredytu przed wyrokiem sądu poza orzeczeniami Trybunału Sądu Unii Europejskiej, czy poglądów Komisji Europejskiej można powołać się również na wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Argumentów prawnych uzasadniających korzystne dla kredytobiorców rozstrzygnięcia sądowe dostarczyło opracowanie z 6 listopada 2018 r. pt. Stanowisko Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji w sprawie klauzul waloryzacyjnych zamieszczanych w umowach bankowych. W przywołanym piśmie Prezes UOKiK, Marek Niechciał dokonuje rzetelnej analizy stosowanych przez banki klauzul waloryzacyjnych, przywołując m.in. szereg już wpisanych do Rejestru Klauzul Niedozwolonych postanowień umownych, zamieszczonych w umowach kredytów frankowych. Pismo dotyczyło klauzul:
klauzula nr 5622 (wpisana wobec Banku BPH S.A.)
klauzula nr 5743 (wpisana wobec BRE Banku S.A., aktualnie mBank S.A.)
klauzula nr 6380 (wpisana wobec Bank DnB Nord Polska S.A.)
Warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedź z Stanowiska Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawierające istotny pogląd dla sprawy z marca 2018 r. w sprawie nieuczciwych kredytów indeksowanych w szwajcarskiej walucie (sygnatura akt: XXIV C 831/17):
„Postanowienia umowne określające zasady ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, na podstawie których ustalane są odpowiednio kwota kredytu i wysokość rat kredytu, spełniają przesłanki uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne. Oceny abuzywności Sąd powinien dokonać na dzień zawarcia umowy. W ocenie Prezesa Urzędu, nie jest możliwe zastąpienie kwestionowanych klauzul indeksacyjnych przepisami dyspozytywnymi. Brak jest również możliwości zastąpienia ich treści przez Sąd.
Wobec powyższego, uznanie klauzul waloryzacyjnych za niedozwolone może w okolicznościach niniejszej sprawy wpływać również na ważność samej Umowy kredytu, zatem w ocenie Prezesa Urzędu, Sąd powinien uwzględnić ten skutek.”
Nie bez znaczenia dla możliwości zaprzestania spłaty kredytu we frankach jest decyzja ze stycznia 2020 roku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dot. utrzymania decyzji UOKiK wobec Banku Millennium o nałożeniu ponad 20 mln zł kary za wprowadzanie w błąd frankowiczów ws. klauzul niedozwolonych.
CZYTAJ WIĘCEJ Ryzyko w pozwaniu banku o kredyt w CHF - czy istnieje?
“Naszym zdaniem, wpis klauzuli wobec danego przedsiębiorcy do rejestru oznacza, że każdy konsument, który zawarł z nim umowę i ma w niej takie postanowienie, może dochodzić swoich praw. Taka klauzula nie wiąże konsumentów już od chwili zawarcia umowy. Odpowiedzi udzielane przez bank mogły zniechęcać klientów do dochodzenia roszczeń” – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał, w uzasadnieniu wyroku.
Toteż w kwestii zaprzestania spłaty rat kredytu przed wyrokiem sądowym na wyroki SOKiK bezpiecznie mogą powołać się w szczególności kredytobiorcy mBanku, DnB Nord Polska, Millennium oraz banku BPH, gdyż w ich umowach znajdują się klauzule, których nieuczciwość została już potwierdzona i zostały one wpisane do rejestru postanowień niedozwolonych (abuzywnych) prowadzonego przez Prezesa UOKiK.
Oczywiście nie tylko frankowicze, którzy mają kredyty waloryzowane do CHF w powyższych bankach, mogą liczyć na unieważnienie swoje umowy. Rejestr UOKiK nie jest zamkniętym katalogiem abuzywnych klauzul. Sądy również w drodze kontroli incydentalnej, podczas procesu sądowego, badają i stwierdzają niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych. Jako przykład weźmy postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, po wyroku TSUE C-260/18 w przełomowej i wygranej sprawie Państwa Dziubaków przeciwko Raiffeisen Bank International AG. Sąd unieważnił umowę i stwierdził, że warunki spłaty kredytu indeksowanego we frankach szwajcarskich oraz metoda przeliczeniowa kursu CHF/PLN miały charakter abuzywny. Logiczną implikacją tego wyroku jest stwierdzenie, że świadczenia frankowiczów na rzecz banku odbywały się bez podstawy prawnej.
„Sądy unieważniając tego rodzaju umowy wskazują na ich brak zgodności z ustawą albo z zasadami współżycia społecznego, bowiem sprzeczność takiego zobowiązania z jego naturą stanowi o nieważności bezwzględnej umowy, tj. art. 353[1] k.c. w zw. z art. 58 § 1 i § 2 k.c. Członkowie społeczności ŻBK wielokrotnie osiągali korzystne wyroki prowadzące do bezwzględnej nieważności umowy” – mówi ekspert Kamil Chwiedosik – Stwierdzenie nieważności umowy powoduje wobec stron, że aktualizuje się wzajemnie obowiązek kondykcji na podstawie art. 410 § 1 i 2 w związku z art. 405 k.c. (condictio sine causa) – dodaje. Przykładowy wyrok członka społeczności ŻBK wobec banku, który nie ma klauzul w rejestrze UOKiK: https://zyciebezkredytu.pl/uniewaznienie-kredytu-we-frankach-prostsze-niz-myslisz/
Wyrok sądu a zaprzestanie spłaty rat kredytu – orzecznictwo Sądu Najwyższego
Ogromne znaczenie dla możliwości zawieszenia spłaty rat kredytu frankowego i wejście w spór z bankiem ma dotychczasowa praktyka orzecznicza Sądu Najwyższego::
Uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. III CZP 17/15, przesądzającą, że w sytuacji uznania określonego postanowienia za niedozwolone (abuzywne) w ramach kontroli abstrakcyjnej dokonywanej przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, sądy powszechne rozpoznające sprawę na gruncie umów kredytów stosowanych przez przedsiębiorcę, którego klauzula została wpisana do rejestru, są związani wyrokiem SOKiK. Uchwała ta w konsekwencji oznacza, że nie można uznać, że dane postanowienie umowne wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych nie jest nieuczciwe;
Uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2018 r. sygn. III CZP 29/17 jednoznacznie wskazującą na datę badania ewentualnego nieuczciwego charakteru postanowienia umownego jako datę zawarcia umowy. Dla uznania klauzuli za niedozwoloną kluczowe jest zatem nie to, jak bank stosował klauzulę, lecz to, czy kredytobiorca miał możliwość przewidzenia, jak będzie stosowana. Uchwała ta podważa stosowane dotąd „próby naprawcze” banków stosujące różnego rodzaju aneksy lub ugody, które miałyby potwierdzać zgodę kredytobiorcy na określone warunki.
Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r., sygn. III CSK 632/17, z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17 oraz z dnia 4 maja 2019 r., sygn. I CSK 242/18, z dnia 29 października, sygn. IV CSK 309/1, w których Sąd Najwyższy m.in.:
poświadczył, że stwierdzenie abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania powołanego przepisu skutkuje sankcją bezskuteczności niedozwolonego postanowienia połączoną z przewidzianą w art. 3851 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie;
ocenił mechanizmy przeliczeniowe zawarte w tzw. umowach kredytu indeksowanego do waluty obcych za mechanizmy określające główne świadczenia stron, a jednocześnie wobec ich niejednoznacznego sformułowania, za rażąco nieuczciwe;
następstwem uznania postanowień przeliczeniowych jako niedozwolonych jest działająca według prawa sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 3851 2 k.c., wynikająca nadto z zakazu stosowaniatzw. redukcji utrzymującej skuteczność, tj. utrzymania w mocy części postanowienia abuzywnego;
stwierdza, że tzw. ustawa antyspreadowa nie pozbawiła konsumentów ochrony wynikającej z przepisów Dyrektywy 93/13/EWG oraz art. 385(1) § 1 k.c.
CZYTAJ WIĘCEJ Vlog #loveżbk Kamil Chwiedosik odcinek 3
Wyrok sądu a zaprzestanie spłaty rat kredytu – ryzyko niewypłacalności banku
Istotne dla zawieszenia spłaty kredytu frankowego, w dobie kryzysu instytucji finansowych związanych z epidemią koronawirusa, może być postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie (syg. XXV C 355/18 z dnia 6 sierpnia 2019 r.). Kredytobiorcy w obawie przed wpadnięciem w problemy finansowe i potencjalną niewypłacalnością banku, w którym zaciągnęli kredyt hipoteczny (Getin Noble Bank), a w związku z tym możliwością nie odzyskania zwrotu wpłaconych środków (a wówczas już zapłacili więcej, niż pobrali z banku) w przypadku prawomocnie rozstrzygniętego sporu na korzyść frankowiczów. .
Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał powodom rację i udzielił zabezpieczenia (jeszcze nieprawomocnie). Nie przesądzając o merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy, sąd uznał, że jest prawdopodobne, aby w umowie kredytu hipotecznego znajdowały się klauzule abuzywne.
„Biorąc pod uwagę ewentualne uznanie za niedozwolone wzorce umowne i liczbę osób – klientów pozwanego banku, którzy zawarli podobne umowy o kredyt hipoteczny indeksowany do CHF [franka szwajcarskiego – red.], istnieje zauważalne ryzyko, że skala tego zjawiska, w obliczu kierowanych wobec pozwanego banku roszczeń, spowoduje całkowitą jego niewypłacalność, jeśli dodatkowo klienci pozwanego banku zaczną masowo wycofywać z niego swoje środki w wyniku utraty do niego zaufania” – wskazał Sąd Okręgowy w uzasadnieniu. Ponadto sąd stwierdził, że interes prawny kredytobiorców wymaga, aby przewidywać przyszłe sytuacje, a nie skupiać się jedynie na obecnej.
Jednak w tej sprawie uzasadnienie sądu i zaprzestanie spłaty rat kredytu uwarunkowane były tzw. aferą KNF. Kredytobiorcy uprawdopodobnili trudną sytuację banku poprzez załączoną do wniosku o udzielenie zabezpieczenia transkrypcją stenogramu rozmowy Leszka Czarneckiego z przewodniczącym KNF Markiem Chrzanowskim. Pomimo że obecnie w większości przypadków nie można jednoznacznie wykazać potencjalnych problemów finansowych i niewypłacalności banku, to warto przy złożeniu pozwu o unieważnienie umowy, złożyć stosowny wniosek o zabezpieczenie powództwa w zakresie wstrzymania płatności rat kredytu. Szczególnie jest to istotne dla osób, które już spłaciły wartość nominalną kredytu udzielonego w złotówkach i w przypadku nieważności umowy kredytu, to bank będzie musiał zwrócić nadpłatę. Zabieg ten uchroni frankowiczów przed zwiększeniem nadpłaty i ryzyka nieodzyskania swojego roszczenia wobec banku.
Wstrzymując pozew przeciwko nieuczciwym kredytom frankowym, możesz bardzo dużo stracić
Zaprzestanie spłaty kredytu frankowego najbezpieczniej poprzedzić wytoczeniem sprawy sądowej przeciwko bankowi. Dlatego zalecamy nie wstrzymywać się dłużej z tą istotną dla Państwa bezpieczeństwa finansowego decyzją. Silna korelacja pomiędzy rozprzestrzenianiem się koronawirusa a wzrostem kursu franka prawdopodobnie przyczyni się w najbliższym czasie do kolejnej fali pozwów, tzw. KOROnami. Powiększające się saldo zadłużenia związane z umacnianiem się waluty Szwajcarii, przekraczające istotnie poziom z dnia zawierania umowy kredytu waloryzowanego do CHF, z pewnością jest obecnie ważną przesłanką dla frankowiczów do jak najszybszego rozwiązania niekorzystnej umowy z bankiem. Aktualne propozycje banków takie jak tzw. „wakacje kredytowe” czy inne rozwiązania zawieszenia długu nie są satysfakcjonującym rozwiązaniem dla frankowiczów. Skorzystanie z „odroczenia” nie odbywa się za darmo, a może ostatecznie podwyższyć koszty kredytu, dlatego nie stanowią one adekwatnego rozwiązania problemów finansowych w czasie pandemii koronawirusa. Pisaliśmy o tym tutaj: https://zyciebezkredytu.pl/jakie-warunki-odroczenia-platnosci-przygotowaly-banki-z-uwagi-na-koronawirus-bierzemy-pod-lupe-wszystkie-propozycje-i-doradzamy-co-zrobic/
Wzrost liczby pozwów przeciw bankom wpłynie na wydłużanie wydania przez bank zaświadczenia dotyczącego historii spłat kredytu, co z kolei skutkować będzie przedawnianiem się wielu rat, a w efekcie zwiększy Państwa straty finansowe. Już teraz kilka tygodni oczekiwania na wydanie na zaświadczenie z banku jest bardzo optymistycznym, graniczącym z niemożliwością scenariuszem. Prawdopodobnie po wyciszeniu niepokojów związanych z epidemią koronawirusa liczba pozwów przeciwko wszystkim bankom drastycznie wzrośnie, a wraz z nim niekorzystny czas oczekiwania na wydanie zaświadczenia. Należy pamiętać, że odkładanie w czacie decyzji o pozwie to znaczna strata finansowa. Z każdym miesiącem przedawniają się Państwu kolejne raty, każda z upływem 10 lat. Przy założeniu, że średnia rata wynosi ok. 3000 zł, to w ciągu 5 miesięcy przeciętnie tracą Państwo z uwagi na przedawnienie bezpowrotnie aż 15 000 zł!!
Prosimy mieć na uwadze ostatnie sukcesy frankowiczów w sprawach z bankami. Obecnie od IV kwartału 2019 ponad 90% wszystkich spraw jest wygrywanych przez frankowiczów ze społeczności ŻBK i to niezależnie od instancji sądu. Życie Bez Kredytu pomoże Państwu wyzwolić się od kredytu opartego na abuzywnych klauzulach i zaprzestać spłacać raty w frankach szwajcarskich. Ekspertom naszej społeczności z zakresu prawa i ekonomii zaufało już ponad 500 klientów.
Ty też możesz zakończyć spłatę nieuczciwego kredytu i pokochać Życie Bez Kredytu!