Source: http://www.forum.prawnik24.pl/viewtopic.php?f=11&t=167&sid=d909962d4c96aaaad4d52c175933eb20
Timestamp: 2018-10-21 06:08:19
Legal References Found: art. 194
 art. 231
 art. 442
 art. 442
 art. 23
 art. 3
 art. 442
 art. 442
 art. 123
 art. 442
 art. 442
 art. 117
 art. 442
 art. 393
 art. 102
 art. 117
 art. 117
 art. 123
 art. 123

Document Content:
FORUM PRAWNE • Zobacz temat - Zarzut przedawnienia
Strona główna ‹ BAZA WYROKÓW SĄDOWYCH ‹ PRZEDAWNIENIE
przez Piotr Matysiak » Pon Lip 16, 2007 1:23 pm
Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
I PKN 746/99
OSNAPiUS 2002/4 poz. 85
Niedopuszczalne jest oddalenie w całości powództwa z uwagi na przedawnienie roszczenia skierowanego przeciwko dwóm pozwanym wówczas, gdy tylko jeden z nich podniósł zarzut.
Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim wyrokiem z dnia 12 marca 1999 r. zasądził na rzecz Bożeny K. solidarnie od Szpitala (...) w S.G. oraz od Skarbu Państwa-Wojewody P. 5.203 zł z odsetkami, a także rentę uzupełniającą w kwocie 400,10 zł miesięcznie, poczynając od marca 1999 r.
Bożena K. była zatrudniona w Zespole Opieki Zdrowotnej od 14 lipca 1983 r. jako salowa, początkowo na okres próbny, na czas określony, a następnie na czas nieokreślony. Stosunek pracy został rozwiązany 31 stycznia 1990 r. przez pracodawcę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Powódka została ponownie zatrudniona 6 lutego 1990 r. i pracowała na podstawie kolejnych umów na czas określony do 8 kwietnia 1991 r. Decyzją z dnia 3 lipca 1991 r. Państwowy Inspektor Sanitarny stwierdził u powódki chorobę zawodową - wirusowe zapalenie wątroby (HBV). Orzeczeniem Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia stwierdzono u niej trwały uszczerbek na zdrowiu w rozmiarze 30%, w związku z czym zakład pracy wypłacił jej 855 zł. Decyzją ZUS powódce została przyznana od 12 stycznia 1991 r. renta inwalidzka z tytułu zaliczenia jej do III grupy inwalidów w związku z chorobą zawodową. Od 1 marca 1998 r. renta ta wynosi 363,97 zł.
Powódka pracowała jako salowa na oddziale internistycznym, w związku z czym przy wykonywaniu swoich obowiązków cały czas miała styczność z pacjentami szpitala i ich rzeczami. Przy sprzątaniu łóżek pacjentów wielokrotnie dochodziło do zadrapań o wystające metalowe części łóżek, które miały przeważnie po kilkadziesiąt lat. Zużyte do zabiegów igły powódka przenosiła w niedostosowanych do tego cienkich workach foliowych: igły przebijały folie i zadrapywały ciało. Wykonując swe obowiązki powódka dotykała pościeli chorych, ich piżam i kubków. W czasie pracy powódki niewystarczająca była ilość indywidualnych środków ochrony pracowników: odzieży i obuwia, rękawiczki ochronne otrzymywał tylko personel obsługujący pacjentów, u których stwierdzono chorobę zakaźną. Brakowało także środków dezynfekcyjnych. Przed stwierdzeniem choroby powódka nie chorowała. Jedynie w 1989 r. przebywała w szpitalu w związku z chorobą wrzodową żołądka. W rodzinie i wśród znajomych powódki nie ma osób dotkniętych żółtaczką. Na podstawie opinii biegłego Sąd Rejonowy ustalił, że do zakażenia powódki wirusem HBV doszło najprawdopodobniej w trakcie jej pracy w ZOZ S.G.
W związku z chorobą powódka zużywa miesięcznie dwa opakowania leku „Elcomer” w cenie 34,50 zł za opakowanie, co 6 miesięcy przeprowadza badania kontrolne, których koszt wynosi 250 zł, stosuje specjalną dietę, na co przeznacza dodatkowo około 50 zł. Poniesione przez nią wydatki związane z pobytem w Szpitalu Zakaźnym w G. od 2 lutego 1998 r. do 10 marca 1998 r. (na dodatkowe wyżywienie, badania, dojazdy itp.) wyniosły w przybliżeniu 250 zł. Powódka dojeżdża co miesiąc na kontrole do szpitala w G.; koszty dojazdu wynoszą 12 zł. Różnice między rentą otrzymywaną przez powódkę, a średnim wynagrodzeniem salowej w pozwanym Szpitalu wynosiły w 1998 r.: w marcu 226,50 zł, w kwietniu 190 zł, w maju 195,40 zł, w czerwcu 194,80 zł, w lipcu 200 zł, a od sierpnia do daty wyrokowania - 274,90 zł.
Powódka skierowała swe roszczenia do Szpitala w S.G. Skarb Państwa-Wojewoda P. wezwany został przez Sąd do udziału w sprawie na podstawie art. 194 § 1 kpc postanowieniem z 1 grudnia 1999 r. Nie ustosunkował się on do twierdzeń powódki. Zasądzona kwota stanowi różnicę między zarobkami salowej, a rentą powódki za okres od daty doręczenia pozwu do daty wyrokowania, co wynosi 3.006 zł oraz odszkodowanie w kwocie 2.197 zł z tytułu „zwiększenia potrzeb”. Na zasądzoną rentę składa się różnica między rentą powódki, a średnią płacą salowej w lutym 1999 r. oraz koszty lekarstwa i diety. Kwoty te Sąd Rejonowy zasądził solidarnie od obu pozwanych, powołując się na przepis art. 231 § 2 kp i podnosząc, że Szpital (...) w S.G. przejął majątek (wraz z pracownikami) dawnego Skarbu Państwa - Szpitala Rejonowego w S.G. (jednostki budżetowej), który z kolei powstał na bazie dawnego Skarbu Państwa - ZOZ w S.G. oraz na to, że pozwany Skarb Państwa-Wojewoda P. w chwili likwidacji Szpitala Rejonowego w S.G. jako organ założycielski i likwidacyjny przejął zobowiązania tego podmiotu. Wyrok ten został doręczony tylko tym stronom, które o to wnioskowały: powódce i pozwanemu Szpitalowi.
Apelację wniósł tylko pozwany Szpital (...), żądając zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w części dotyczącej Szpitala. Po jej rozpoznaniu Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni wyrokiem z dnia 15 czerwca 1999 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego i oddalił powództwo. Sąd drugiej instancji uznał za uzasadniony zarzut przedawnienia, który, mimo że został zgłoszony już w odpowiedzi na pozew, nie został rozważony przez Sąd Rejonowy. Powódka dochodzi roszczeń na podstawie prawa cywilnego, a zgodnie z art. 442 § 1 kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Powódka powzięła wiadomość o szkodzie już w 1990 r., a najpóźniej w dniu przejścia na rentę w styczniu 1991 r., natomiast pozew wniosła dopiero 17 lutego 1997 r., a więc po upływie 7 lat. Sąd Okręgowy powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym termin przedawnienia roszczenia o rentę wyrównawczą określony w art. 442 § 1 zdanie pierwsze kc liczy się od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia i osobie ponoszącej odpowiedzialność z tego tytułu, nawet gdyby nie wystąpił jeszcze uszczerbek majątkowy. Zarzut przedawnienia został zatem uznany za słuszny, natomiast za bezpodstawny uznany został zarzut braku legitymacji biernej tego pozwanego. Aczkolwiek Sąd Rejonowy, zdaniem Sądu drugiej instancji, naruszył art. 23[1] § 2 kp przez solidarne zasądzenie roszczenia również od Wojewody P., to z art. 3 kp wynika, że Szpital (...), jako zespół środków materialnych i osobowych składających się na pewną całość, był pracodawcą powódki do 1991 r. Brak było podstaw prawnych do przyjęcia przez Sąd Rejonowy odpowiedzialności solidarnej Wojewody P. jako organu założycielskiego i likwidacyjnego.
Od tego wyroku powódka wniosła kasację, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 442 § 1 kc przez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu do stanu faktycznego sprawy. W kasacji przedstawiono twierdzenie, że dalsze skutki stwierdzonej choroby zawodowej nastąpiły w dalszych latach „tj. 1997 roku”, a okres trzyletniego przedawnienia powinien być liczony od wystąpienia i stwierdzenia przez powódkę dalszych skutków choroby, „których powódka nie mogła przewidywać w roku 1990 kiedy pierwszy raz stwierdzono ubytek zdrowia w formie choroby zawodowej”. Kasacja zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni oraz wniosek o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za instancję kasacyjną.
Pozwany Szpital (...) wniósł o oddalenie kasacji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie kasacyjne.
Zarzut kasacji nie jest uzasadniony w odniesieniu do pozwanego Szpitala (...) w S.G. Termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym określony w art. 442 § 1 kc nie może być liczony od wystąpienia dalszych skutków tego czynu. Przerwanie biegu przedawnienia następuje tylko w sytuacjach opisanych w art. 123 § 1 kc. Dla zapobieżenia przedawnieniu roszczenia o naprawienie szkody, która nie jest znana przed jego upływem, wierzyciel powinien uzyskać wyrok ustalający odpowiedzialność dłużnika również za owe przyszłe, nieznane jeszcze skutki zdarzenia wyrządzającego szkodę. Te rozważania nie dotyczą jednak pozwanego Skarbu Państwa-Wojewody P. Upływ przedawnienia, również tego, o którym jest mowa w art. 442 § 1 kc, może być uwzględniony przez sąd jedynie na skutek podniesienia przez pozwanego odpowiedniego zarzutu. W rozpoznawanej sprawie zarzut podniósł jedynie pozwany Szpital. Sąd Okręgowy oddalił powództwo z powołaniem się na przepis art. 442 § 1 kc w stosunku do obu pozwanych, pomimo tego, że skutki upływu przedawnienia, w myśl art. 117 § 2 kc, polegają jedynie na możliwości uchylenia się od zaspokojenia przedawnionego roszczenia. Z możliwości tej skorzystał tylko jeden pozwany - Szpital, podnosząc odpowiedni zarzut. Oddalenie powództwa w stosunku do Skarbu Państwa z powodu upływu przedawnienia z art. 442 § 1 kc nastąpiło z naruszeniem tego przepisu, skoro ten pozwany nie podniósł zarzutu przedawnienia, a więc brak było przesłanek do rozważania dochodzonego przez powódkę roszczenia w płaszczyźnie tej regulacji. Podniesiony w kasacji zarzut okazał się zatem częściowo słuszny. Tym bardziej, że Sąd drugiej instancji dokonał zmiany wyroku pierwszoinstancyjnego w całości, mimo, że zaskarżył go tylko jeden pozwany, a także nie wyprowadził żadnych wniosków z tego, że drugi pozwany w ogóle nie zajął stanowiska w sprawie, co nie znalazło odzwierciedlenia w treści wyroku Sądu Rejonowego. Możliwość rozpoznania sprawy z urzędu na rzecz współuczestników, którzy nie zaskarżyli wyroku sądu pierwszej instancji ma miejsce jedynie wówczas, gdy będące przedmiotem zaskarżenia obowiązki są wspólne także dla tych współuczestników (art. 378 § 3 kpc). Ograniczona jest zatem tylko do jednej z dwóch postaci współuczestnictwa materialnego (art. 72 § 1 pkt 1 kpc), która jednakże nie występuje w rozpoznawanej sprawie.
Rozważenie tych okoliczności prowadzi do konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku w stosunku do Skarbu Państwa-Wojewody P. i przekazania sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania na podstawie art. 393[13] § 1 kpc, a oddalenia kasacji w pozostałej części, tj. w stosunku do Szpitala (...). Powódka nie została obciążona kosztami procesu na podstawie art. 102 kpc.
przez Piotr Matysiak » Pon Lip 16, 2007 1:29 pm
II CKN 46/97
OSNC 1997/10 poz. 143
Zawarcie przez dłużnika w odpowiedzi na pozew stwierdzenia, że uznaje roszczenie „za zasadne”, nie wyklucza późniejszego podniesienia zarzutu przedawnienia.
Skarb Państwa - Urząd Rejonowy w Z. wystąpił przeciwko Przędzalni Bawełny „S.” w likwidacji w Z. z żądaniem zapłaty 15.048,96 zł z tytułu zaległych opłat za użytkowanie wieczyste za lata 1991, 1992, 1993 i 1995.
Likwidator pozwanej Przędzalni w odpowiedzi na pozew uznał roszczenie powoda „za zasadne”, ale na rozprawie w dniu 24 maja 1996 r. uznał powództwo co do roszczeń, których termin przedawnienia nie upłynął.
Sąd Wojewódzki w Łodzi wyrokiem z 7 czerwca 1996 r. II C 2482/95 uwzględnił powództwo co do roszczeń za lata 1993 i 1995, a w pozostałej części powództwo oddalił. Sąd wskazał, że zobowiązanie do uiszczenia opłat za lata 1991 i 1992 uległo przedawnieniu.
Rewizja strony powodowej zarzuca naruszenie art. 117 § 2 kc przez przyjęcie, że uznanie powództwa nie jest równoznaczne ze zrzeczeniem się zarzutu przedawnienia.
Wyrokiem z 31 października 1996 r. I ACa 377/96 Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił rewizję. Sąd ten podzielił stanowisko Sądu I instancji, zgodnie z którym w uznaniu przez stronę pozwaną roszczenia nie mieści się dorozumiane zrzeczenie się zarzutu przedawnienia.
Kasacja strony powodowej od tego wyroku zarzuca naruszenie art. 117 § 2 kc przez przyjęcie, że uznanie przez pozwanego powództw w całości nie oznaczało zrzeczenia się korzystania z zarzutu przedawnienia. Skarżący wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie rewizji powoda.
W odpowiedzi na kasację pozwany wniósł o jej oddalenie wskazując, że uznanie roszczenia za zasadne nie było równoznaczne ze zrzeczeniem się zarzutu przedawnienia.
Kasacja nie jest zasadna. Oświadczenie złożone przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew było bardzo lapidarne. Wymagało zatem podjęcia zabiegów interpretacyjnych zmierzających do ustalenia rzeczywistej woli pozwanego. Przy ustalaniu rzeczywistej treści dokonanego „uznania” konieczne jest uwzględnienie wszystkich okoliczności złożonego oświadczenia.
Sformułowanie „Pozwany uznaje roszczenie powoda za zasadne” może być potraktowane jako uznanie tzw. niewłaściwe w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2 kc. Zgodnie bowiem z przyjętym poglądem uznanie takie jest jedynie oświadczeniem wiedzy, a złożenie takiego oświadczenia wiedzy prowadzi do przerwania biegu przedawnienia w stosunku do uznanego roszczenia. Zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia (art. 117 § 2 kc) ma natomiast odmienny charakter prawny. Jest to oświadczenie woli prowadzące do unicestwienia przysługującego dłużnikowi prawa o charakterze prawa podmiotowego kształtującego, do uchylenia się od zaspokojenia przedawnionego roszczenia. Zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia jest przy tym możliwe jedynie w odniesieniu do roszczeń, co do których upłynął już termin przedawnienia (art. 117 § 2 zdanie 2 kc).
Porównanie tych dwóch oświadczeń prowadzi zatem do wniosku, ze uznanie roszczenia „za zasadne” jest jedynie przejawem wiedzy dłużnika o tym, że określone roszczenie istnieje i służy określonemu wierzycielowi. Nie może ono być utożsamiane z dorozumianym zrzeczeniem się zarzutu przedawnienia, które jak wskazano, ma odmienny charakter prawny. Ponadto należy mieć na uwadze, że zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia wywiera skutki prawne, co także przemawia za wnikliwym badaniem, czy oświadczenie dłużnika zawierało takie zrzeczenie.
Z powyższych wywodów wynika, że złożenie przez dłużnika oświadczenia, w którym jedynie uznaje roszczenie „za zasadne”, co do zasady nie wyklucza późniejszego podniesienia zarzutu przedawnienia dochodzonego roszczenia. Przyjęcie, że uznanie roszczenia zawiera także zrzeczenie się korzystania z przedawnienia, możliwe jest jedynie wówczas, gdy z treści lub z okoliczności, w jakich oświadczenie zostało złożone, wynika, że taka jest rzeczywista wola dłużnika.
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy oświadczenie zawarte w odpowiedzi na pozew było bez żadnych wątpliwości jedynie uznaniem tzw. niewłaściwym w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 2 kc. Nie zawierało zrzeczenia się zarzutu przedawnienia, co zresztą wynika jednoznacznie z oświadczenia likwidatora pozwanej Przędzalni złożonego na rozprawie w dniu 24 maja 1996 r. Dodatkowo za takim stanowiskiem przemawia fakt, że roszczenia dochodzone przez stronę powodową były przedawnione tylko w części, a zrzeczenie się korzystania z zarzutu przedawnienia możliwe jest jedynie w stosunku do roszczeń już przedawnionych.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 393[12] kpc).
Wróć do PRZEDAWNIENIE