Source: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1347/q,Wprowadzenie.religii.do.szkol.Glosa.do.OTK91
Timestamp: 2019-05-22 02:35:44
Legal References Found: art. 2
 art. 18
 art. 1
 art. 2
 art. 67
 art. 2
 art. 82
 art. 2
 art. 1
 art. 2
 art. 2
 art. 18
 art. 18
 art. 19
 art. 10
 art. 1
 art. 9
 art. 23
 art. 1

Document Content:
Wprowadzenie religii do szkół: Glosa do OTK'91 - Racjonalista
154.048.505 wizyt
Wprowadzenie religii do szkół: Glosa do OTK'91 [1]
Dnia 1 X 1988 wygłosiłem w Uniwersytecie Warszawskim wykład inauguracyjny Demokratyczne państwo prawne. Nie przypuszczałem wówczas, że rok później pojęcie to zostanie wprowadzone do Konstytucji RP i jako zasada ustrojowa, rzutująca na organizację i funkcjonowanie państwa, zacznie żyć własnym życiem [ 1 ]. Jest rzeczą oczywistą, że umieszczenie tej zasady w Konstytucji nie spowodowało automatycznie, iż Polska stała się z dniem 1 stycznia 1990 demokratycznym państwem prawnym. Niemniej oznaczało to wyraźnie wyrażoną wolę polityczną, nie w pełni jeszcze demokratycznego Sejmu i demokratycznego Senatu, że Polska pragnie się stać takim państwem. W tym kierunku zmierzały dokonywane zmiany obowiązującej Konstytucji, uchwalane ustawy, akty wykonawcze do ustaw, przygotowywane projekty konstytucji oraz działalność już wcześniej powołanych instytucji kontrolujących tworzenie i przestrzeganie prawa przez organy państwowe. Wśród tych instytucji kontrolnych szczególną rolę wyznaczono Trybunałowi Konstytucyjnemu.
Uznanie Polski przez konstytucję za demokratyczne państwo prawne oznaczało, że stanowione dotąd prawo nie było prawem demokratycznym, bowiem organ tworzący prawo nie był wyłaniany w wyborach równych i powszechnych. To ogólne stwierdzenie nie zaowocowało konkretnymi postanowieniami wskazującymi, które z tych niedemokratycznie stanowionych praw utraciły moc obowiązującą. Skoro to nie nastąpiło (a Sejm i Senat nie podejmowały żadnych inicjatyw w tym kierunku), należy uznać całe dotychczasowe ustawodawstwo za nadal obowiązujące, dopóki nie zostanie uchylone i zastąpione innym. W tej sytuacji uchylenie starego, niedemokratycznie tworzonego prawa może następować jedynie w formie i trybie określonym przez obowiązujące ustawodawstwo (wszelkie pogrubienia pochodzą ode mnie — przyp. Mariusz Agnosiewicz.). Nieprzestrzeganie obowiązującego sposobu tworzenia prawa i decydowania o jego zmianach przez organy do tego nie uprawnione prowadzić musi do anarchii ustawodawczej, do obniżenia autorytetu prawa, a w swych skutkach do nihilizmu prawnego, godzącego w podstawowe założenia demokratycznego państwa prawnego.
Dnia 27 VI 1990 Komisja Wspólna przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski podjęła uchwałę zalecającą wprowadzenie nauki religii do pań­stwowych placówek oświatowych. Minister Edukacji Narodowej, realizując tg uchwałę, wydał 3 VIII 1990 instrukcję przewidującą wprowadzenie nauczania religii katolickiej, jako przedmiotu nadobowiązkowego i dobrowolnego we wszystkich podległych mu przedszkolach i szkołach, z wyjątkiem szkół wyższych. Instrukcja nie powoływała żadnego przepisu ustawy upoważniającego Ministra do jej wydania. Wskazywała jedynie, że ma ona charakter doraźny, do czasu uchwalenia ustawy o systemie edukacji narodowej.
Zgodnie z instrukcją rodzice, którzy sobie tego życzą, obowiązani byli złożyć władzom szkolnym oświadczenie o uczęszczaniu ich dzieci na naukę religii, a w szkołach ponadpodstawowych takie oświadczenie mogli składać, poza rodzicami, także sami uczniowie. Formę oświadczenia mieli wybrać dyrektorzy szkół. Nauka religii odbywać się ma w wymiarze 2 godzin lekcyjnych tygodniowo. lekcje umieszczane są w planie zajęć szkoły. Programy nauczania i podręczniki ustalają wyłącznie władze kościelne. Fakt uczęszczania na naukę religii ma zostać potwierdzony przez świadectwo wydawane przez szkołę, ale ocena z religii nie ma wpływu na promowanie ucznia do wyższej klasy. Uczniowie uczęszczający na naukę religii katolickiej uzyskują 3 dni zwolnienia z zajęć szkolnych na rekolekcje wielkopostne. W klasach, w których większość dzieci uczestniczy w lekcjach religii, może być zawieszony krzyż i można wprowadzić odmawianie modlitwy przed i po zakończeniu zajęć.
Nauczycielem religii katolickiej (katechetą szkolnym) może zostać wyłącznie osoba, która otrzyma skierowanie do określonej szkoły od właściwego terytorialnie biskupa diecezjalnego. Skierowanie takie może zostać cofnięte i wtedy katecheta traci prawo nauczania religii. Katecheci są przyjmowani do pracy jako nauczyciele, mimo braku pełnych kwalifikacji. Sposób wynagradzania nauczycieli religii jest taki sam jak wszystkich innych nauczycieli z tym, że do stażu pracy zalicza się im lata przepracowane w katechizacji parafialnej. Nauczyciele religii zatrudnieni w szkołach uzyskują określone ustawami prawa przysługujące nauczycielom, z wyjątkiem tych, którzy naruszałyby postanowienia zawarte w instrukcji. Wobec nauczycieli religii instrukcja uchyliła przepisy ustawy określające wiek emerytalny. Nauczyciele religii pobierają wynagrodzenie i korzystają z innych świadczeń jak pozostali nauczyciele, z wyjątkiem uczącego religii duchowieństwa parafialnego. Nauczyciele religii wchodzą w skład rad pedagogicznych, nie przyjmują jednak obowiązków wychowawcy klasy. Mają obowiązek wypełniania dziennika szkolnego, mogą też organizować zebrania z rodzicami uczniów.
Instrukcja z 3 VIII 1990 dotyczyła w zasadzie nauczania religii katolickiej, gdyż była realizacją uchwały Komisji Wspólnej. Dopiero po wystąpieniu Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego (16 VIII 1990), m.in. zarzucającym instrukcji naruszenie zasady równouprawnienia wyznań, Minister Edukacji Narodowej (MEN) wydał 24 VIII 1990 nową instrukcję dotyczącą nauczania religii przez pozostałe Kościoły i związki wyznaniowe, powielającą rozwiązania instrukcji z 3 VIII 1990.
Wydane przez MEN instrukcje w sprawie nauczania religii w szkołach państwowych skłoniły RPO do wystąpienia z dwoma wnioskami (16 i 28 VIII 1990) do TK. Rzecznik zakwestionował zgodność instrukcji z Konstytucją i ustawami. We wniosku z 16 VIII 1990 domagał się uchylenia instrukcji MEN z 3 VIII z powodu jej sprzeczności z art. 2 ustawy z 15 VII 1961 o rozwoju systemu oświaty i wychowania oraz art. 18 i 19 ustawy z 17 V 1989 o stosunku państwa do Kościoła Katolickiego oraz z powodu naruszenia art. 1 i 3 Konstytucji. Według RPO instrukcja narusza także art. 2 pkt 4 ustawy z 17 V 1989 o gwarancjach wolności sumienia i wyznania w związku z art. 67 ust. 2 Konstytucji. Punkt. 1 instrukcji pozostaje w sprzeczności z art. 2 pkt 5 ustawy z 17 V 1989 o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, a przez to narusza art. 82 ust. 1 Konstytucji.
We wniosku z 28 VIII 1990 RPO wnosił o stwierdzenie, że instrukcja MEN dotycząca nauczania religii i współdziałania z nierzymskokatolickimi Kościołami i związkami wyznaniowymi pozostaje w sprzeczności z tymi samymi przepisami ustaw, z wyjątkiem ustawy o stosunku państwa do Kościoła Katolickiego 17 V 1989.
Podstawowy zarzut RPO dotyczył niezgodności obydwu instrukcji z art. 2 ustawy z 15 VII 1961 o rozwoju systemu oświaty i wychowania, który przewiduje, iż szkoły i inne placówki oświatowo-wychowawcze są instytucjami świeckimi oraz że nauczanie w tych placówkach ma charakter świecki. Ten model świeckości szkoły, określony przepisami rangi ustawowej, został zmieniony aktami prawnymi rangi instrukcji, co stanowi naruszenie art. 1 i 3 Konstytucji. Godzi tym samym w podstawową zasadę państwa prawnego, która nakazuje, by instytucje i rozwiązania prawne stworzone przez ustawy zmieniane były również ustawą. Wniosek RPO wskazuje jeszcze na kilka postanowień instrukcji niezgodnych z obowiązującymi ustawami, bynajmniej zresztą nie na wszystkie. Usunięcie religii ze szkół państwowych przez ustawy niedemokratycznie stanowione nie może uzasadniać ani usprawiedliwiać przywrócenia nauczania religii w formie instrukcji, gdy jedynie dopuszczalna jest droga ustawowa.
Ustosunkowując się do wniosku RPO, MEN pominął milczeniem zarzut o braku upoważnienia ustawowego do wydania instrukcji. Stanął na stanowisku, że instrukcja nie ma charakteru normatywnego, a jest jedynie aktem kierownictwa wewnętrznego. Uznał, że religia nie jest przedmiotem ani obowiązkowym, ani nadobowiązkowym, a ściśle rzecz ujmując nie jest to przedmiot nauczany przez szkołę, gdyż nie znajduje się w programie nauczania. Jest ona jedynie nauczana w obiektach szkolnych. Instrukcja nie zmusza rodziców do ujawniania ich przekonań w sprawach religii wobec władz szkoły. W ich deklaracji nie chodzi o wyznanie czy przekonanie rodziców, ale o ich wolę posyłania dzieci na naukę religii. Przekonania rodziców w sprawie religii pozostają bowiem nie ujawnione, a to prowadzi do uznania za bezpodstawny zarzutu o naruszeniu prawa do milczenia.
Stanowisko Prokuratora Generalnego (PG) wobec wniosku RPO była zróżnicowane. Uznał generalnie, że instrukcje nie naruszają ustawy z 15 VII 1961, ani ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z 17 V 1989, natomiast budzą zastrzeżenia niektóre postanowienia instrukcji. Nie jest zgodne z art. 2 pkt 5 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania składanie oświadczeń rodziców w sprawie korzystania przez ich dzieci z nauki religii. Nie jest także zgodne ze świeckim charakterem szkoły postanowienie instrukcji przewidujące wizytowanie lekcji religii przez dyrektora szkoły. Wobec gwarantowanej neutralności religijno-światopoglądowej szkoły państwowej wątpliwości PG budzi wprowadzenie lekcji religii do programu nauczania szkolnego. Za zgodne z zasadą świeckości szkoły uznał natomiast samo udostępnienie budynku szkolnego na naukę religii. Stwierdził także, że instrukcja nie narusza art. 2 pkt 4 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, który przyznaje rodzicom wyłączne prawo do decydowania o religijnym wychowaniu dzieci.
Na życzenie TK Komisja Wspólna przedstawicieli Rządu i Episkopatu 29 XII 1990 przedstawiła interpretację art. 18 i 19 wspomnianej ustawy o stosunku państwa do Kościoła Katolickiego z 17 V 1989. Według Komisji art. 18 tej ustawy należy rozumieć dosłownie. Jeśli chodzi natomiast o art. 19, Komisja rozumie, że umożliwia ona nauczanie religii nie tylko w punktach katechetycznych, ale również w innych pomieszczeniach za zgodą ich dysponenta. Osobą uprawnioną do udostępnienia pomieszczeń w szkołach państwowych jest MEN.
Z dużą, bo kilkumiesięczną zwłoką 29 I 1991 odbyła się rozprawa przed pełnym składem TK. Na rozprawie RPO rozszerzył dotychczasowe wnioski, wnosząc o stwierdzenie niezgodności instrukcji z art. 10 ustawy z 17 V 1989 o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, a przez to także art. 1 i 3 Konstytucji oraz z art. 9 ust. 1 i 2, a także art. 23 ust. 1 pkt 4 ustawy z 23 I 1982 (Karta Nauczyciela), a tym samym z art. 1 i 3 Konstytucji.
Przedstawicielka MEN uzasadniała wprowadzenie nauki religii do szkół państwowych dążeniem do realizacji prawa rodziców do religijnego wychowania dzieci. Wyjaśniała, że nie było intencją resortu wprowadzanie religii do systemu nauczania, a jedynie użyczenie jej miejsca w szkole. Uznała, że katecheci nie są nauczycielami. Instrukcje nie naruszają prawa do milczenia, gdyż deklaracje o posyłaniu dziecka na naukę religii nie są równoznaczne z ujawnieniem przekonań rodziców w sprawie religii. Wskazała, że instrukcje nie mają charakteru normatywnego, lecz organizacyjny.
[ 1 ] Por. M. Pietrzak: Demokratyczne państwo prawne, „Gazeta Prawnicza" nr 10/1989, ,.Przegląd Humanistyczny" 1989, nr 8
str. 1347