Source: https://www.prawozus.pl/wspolnosc-malzenska-jako-warunek-uzyskania-renty-rodzinnej,630,material.html
Timestamp: 2020-02-22 20:09:04
Legal References Found: art. 70
 art. 70
 art. 70
 ustawy 17
 art. 23
 art. 70
 art. 70
 art. 73

Document Content:
Małgorzata Zegarowicz-Sobuń • Opublikowane: 2018-07-20
Renta rodzinna, zgodnie z przepisami ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń.
Przysługuje także uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci pobierała zasiłek przedemerytalny, świadczenie przedemerytalne lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne. W takim przypadku przyjmuje się, że osoba zmarła spełniała warunki do uzyskania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.
Uprawnionymi członkami rodziny, pod warunkiem spełniania jeszcze innych wymogów, są:
O tym, czy Pani mama jest osobą uprawnioną do otrzymania renty rodzinnej, rozstrzyga art. 70 ustawy. Wdowie przysługuje to świadczenie, jeżeli w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy. Przesłanką jest również wychowywanie co najmniej jednego z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnionych do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole – 18 lat życia, lub sprawowanie pieczy nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej.
Prawo do renty rodzinnej nabywa również wdowa, która osiągnęła wiek 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża, nie później jednak niż w ciągu 5 lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania osób wymienionych w ust. 1 pkt 2.
Małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych powyżej miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.
Tak więc istotną kwestią dla udzielenia odpowiedzi na pytanie jest to, czy rozdzielność majątkowa ustanowiona między Pani rodzicami oznacza, że między nimi nie było wspólności małżeńskiej, która jest podstawą do ubiegania się przez Pani mamę jako wdowę o rentę rodzinną po mężu. Jeżeli bowiem przyjmiemy, że nie było, to niezbędne jest wtedy jeszcze orzeczenie dotyczące alimentów bądź staranie się o rentę okresową.
Wdowa niespełniająca warunków do renty rodzinnej i niemająca niezbędnych źródeł utrzymania ma prawo do okresowej renty rodzinnej przez okres jednego roku od chwili śmierci męża bądź w okresie uczestniczenia w zorganizowanym szkoleniu mającym na celu uzyskanie kwalifikacji do wykonywania pracy zarobkowej, nie dłużej jednak niż przez 2 lata od chwili śmierci męża.
Co oznacza pojęcie wspólności małżeńskiej? Ustawa na ten temat milczy. Czy jest nią zatem wspólność majątkowa małżeńska, o której mówią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.)?
Orzecznictwo stoi na stanowisku, że nie są to tożsame pojęcia, że wspólność małżeńska to więcej niż wspólność majątkowa.
W wyroku z dnia 23 maja 2000 r., II UKN 552/99 (OSNAPiUS 2001, nr 22, poz. 673) SN stwierdził, że okoliczności dotyczące istnienia albo nieistnienia rzeczywistej wspólności małżeńskiej muszą być badane z uwzględnieniem uczuciowej motywacji zachowań małżonków.
W wyroku z dnia 6 marca 1997 r., II UKN 17/97 (OSNAPiUS 1997, nr 23, poz. 477)czytamy, że wspólność małżeńska oznacza rzeczywisty związek łączący małżeństwo, obejmujący wspólne zamieszkiwanie i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, wspólne pożycie, wierność i pomoc we współdziałaniu dla dobra założonej przez siebie rodziny.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 15 kwietnia 2004 r., III AUa 2582/03 (PP 2005, nr 7-8) wskazał, iż brak wspólności małżeńskiej to trwały rozkład pożycia małżeńskiego i należy taki trwały rozkład pożycia przyjąć wówczas, jeżeli zamiar zerwania tej wspólności wynika wyraźnie z postępowania obojga małżonków. Podobnie SA w Białymstoku z dnia 25 października 2000 r., III AUa 410/00, (OSA 2001, z. 6, poz. 25): pojęcie wspólności małżeńskiej przewidzianej w przepisie art. 70 ust. 3 obejmuje nie tylko wspólność majątkową małżeńską, lecz także więź duchową, osobistą, emocjonalną i uczuciową.
Orzecznictwo nie jest jednolite. W uchwale 7 sędziów SN (zasada prawna) z dnia 26 października 2006 r., III UZP 3/06 (LEX 196402) uznano, że warunkiem nabycia prawa do renty rodzinnej przez wdowę (wdowca) jest, poza spełnieniem przesłanek określonych w art. 70 ust. 1 i 2 ustawy 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), pozostawanie przez małżonków do dnia śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności małżeńskiej (art. 70 ust. 3 tej ustawy). Ciężar dowodu niepozostawania w tej wspólności spoczywa na organie rentowym.
W ocenie sądu brak orzeczenia rozwodu albo separacji uzasadnia domniemanie istnienia wspólności małżeńskiej. Uzasadniając uchwałę, SN stwierdził, że „realne więzi małżeńskie kreujące faktyczną wspólność małżeńską wymaganą do nabycia przez wdowę (wdowca) prawa do renty rodzinnej mogą być zachowane w każdym ustroju małżeńskiej wspólności majątkowej. Pozostawania we wspólności małżeńskiej nie wyklucza w szczególności uzgodnienie ustroju rozdzielności majątkowej, który przecież nie wpływa ani nie ogranicza powinności małżeńskich, o jakich stanowi art. 23 K.r.o. Skoro małżonkowie w okresie trwania małżeństwa, niezależnie od małżeńskiego ustroju majątkowego, w jakim pozostają, mają równe małżeńskie prawa i obowiązki, to mają także prawne możliwości zobowiązania współmałżonka do przyczyniania się do zaspakajania potrzeb rodziny według swych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych (art. 27 i 28 K.r.o.). Wszystko to oznacza, że wspólność małżeńska w rozumieniu tego przepisu nie ustaje wskutek ustanowienia rozdzielności majątkowej pomiędzy małżonkami, ale może funkcjonować w każdym ustroju małżeńskiej wspólności majątkowej. Za takim stanowiskiem przemawia także konstytucyjna zasada podlegania małżeństwa ochronie i opiece Rzeczypospolitej Polskiej (art. 18 Konstytucji).”
Z punktu widzenia rozdzielności majątkowej jest to bardzo ważne orzeczenie. Tylko jak uzasadnić oddzielne zamieszkiwanie małżonków, gdyby przyjąć, że małżeńska wspólność jednak była. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 20 czerwca 2017 r., III AUa 1366/16, doszedł do wniosku, iż „(…) Oczywiście przyjmuje się, że oddzielne zamieszkiwanie małżonków nie jest równoznaczne z ustaniem wspólności małżeńskiej w rozumieniu art. 70 ust. 3 u.e.r.f.u.s. W szczególnej sytuacji można bowiem uznać istnienie wspólności małżeńskiej między małżonkami żyjącymi od kilkunastu lat oddzielnie i to nawet na różnych kontynentach. Niekiedy zatem konieczne jest uwzględnienie szczególnych niezależnych od woli małżonków okoliczności, które w sposób swoisty kształtują relacje małżeńskie, zwłaszcza gdy takie okoliczności jak warunki życiowe, niemożność znalezienia pracy czy też stan zdrowia są niezależne od woli stron i mogą prowadzić do okresowego, a czasami nawet wieloletniego osobnego zamieszkiwania małżonków. Takie szczególne okoliczności nie muszą automatycznie przemawiać za tezą, że pomiędzy małżonkami ustała wspólność małżeńska. (LEX nr 2362129). Podobnie orzekł także Sąd Apelacyjny w Lublinie dnia 3 lutego 2016 r., III AUa 894/15: „Jeżeli nie orzeczono rozwodu albo separacji, to uzasadnione jest domniemanie, że między małżonkami istnieje wspólność małżeńska w rozumieniu art. 70 ust. 3 u.e.r.f.u.s. Ze względu na alimentacyjny cel i funkcję renty rodzinnej należy stwierdzić, że małżonek, który mieszka oddzielenie, lecz do dnia śmierci realizuje powinność pomocy finansowej na rzecz żony płynącą z troski o jej potrzeby i wykazuje poszanowanie przynajmniej majątkowych obowiązków małżeńskich, pozostaje we wspólności z małżonkiem, którego opuścił.” (LEX nr 1979300).
W myśl art. 73 oraz 74 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – wysokość renty jest uzależniona od ilości osób uprawnionych i w przypadku jednej osoby uprawnionej wynosi ona 85% świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu; dla dwóch osób to 90% świadczenia, natomiast przy trzech lub więcej osobach – 95% tego świadczenia. Wszystkim uprawnionym członkom rodziny przysługuje jedna łączna renta rodzinna, która podlega podziałowi na równe części między uprawnionych.
Mając na uwadze powyższe, uważam, że Pani mama powinna złożyć wniosek o rentę rodzinną po mężu. W sytuacji kwestionowania przez ZUS jej uprawnienia do tego świadczenia, zgodnie z uchwałą SN (III UZP 3/06), ciężar dowodu niepozostawania w tej wspólności spoczywa na organie rentowym.
Jestem wdową, pobieram rentę rodzinną. Mąż od 1993 r. prowadził własną firmę, zmarł w wieku 60-u lat . W tym roku skończyłam...
Nieżyjący już ojciec miał dwie żony. Obie pobierały rentę rodzinną po zmarłym (pół na pół). Pierwsza żona (moja mama) pobiera ją nadal, druga żona...