Source: http://docplayer.pl/3087406-Zwiazek-przedsiebiorcow-i-pracodawcow-www-zpp-net-pl.html
Timestamp: 2018-06-17 23:03:55
Legal References Found: art. 4
 Art. 4
 art. 296
 art. 296
 art. 296
 art. 346
 art. 296
 art. 296
 art. 296
 art. 296
 art. 8

Document Content:
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców - PDF
Download "Związek Przedsiębiorców i Pracodawców www.zpp.net.pl"
1 Związek Przedsiębiorców i Pracodawców Warszawa, wrzesień 2015
2 Spis treści 2 I. Synteza 3 2. Wprowadzenie Po co Polsce nowe śmigłowce? Kalendarium przetargu Oferowane w przetargu śmigłowce 8 3. Merytoryczne wątpliwości dotyczące przetargu Kwestie koncepcyjne Porównanie proponowanych śmigłowców Ceny, koszty eksploatacji, oferty offsetowe Formalne wątpliwości dotyczące przetargu Wprowadzenie otoczenie prawne przetargu Zgodność z prawem przebiegu poszczególnych etapów przetargu Kwestie gospodarcze dotyczące przetargu Wprowadzenie szczególne znaczenie przemysłu zbrojeniowego Obecność przemysłowa oferentów w Polsce Implikacje gospodarcze ofert montownie, czy centra produkcyjne? Podsumowanie - propozycja rozstrzygnięcia problemu przetargu 26 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 2
3 Przetarg na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii stanowi jeden z bardziej absorbujących tematów przykuwających uwagę mediów i opinii publicznej. W zalewie emocjonalnych komentarzy, oskarżeń i zarzutów ciężko jest o rzetelną informację, tym bardziej, że cała procedura została utajniona i dostęp do informacji jest niezwykle ograniczony. W poniższym opracowaniu przedstawione zostały trzy kluczowe aspekty rzeczonego przetargu kwestie merytoryczne związane z zamówieniem, stosowane procedury i formalne uchybienia oraz gospodarcze skutki ewentualnego wyboru. Okazuje się, że pomysł wspólnej platformy dla różnych śmigłowców spotyka się z jednoznacznie negatywną opinią wielu ekspertów. Wybór Caracala, w świetle jego osiągów i zadań, do których ma być wykorzystywany oraz kończącego się cyklu życia, jest wyborem co najmniej kontrowersyjnym. Z dostępnych informacji wynika, że przetarg był prowadzony w sposób niewłaściwy, z szeregiem błędów i pomyłek. Zastosowanie szczególnego trybu, przeznaczonego dla części zamówień obronnych, doprowadziło do komplikacji, a kryteria zastosowane przez zamawiającego do oceny ofert budzą poważne wątpliwości. Istnieje również możliwość, że w toku przetargu złamano tzw. ustawę offsetową. Aktualny wynik przetargu jest, z punktu widzenia gospodarczego, zdecydowanie niekorzystny. Wybór produktów zakładów działających na terenie Polski przysporzyłby polskiej gospodarce nieporównywalnie więcej korzyści niż wybór Caracala, czego nie ukrywają nawet francuscy związkowcy. Dodatkowo opracowanie zawiera syntetyczne kalendarium przetargu, w którym usystematyzowany został przebieg kluczowych wypadków. Na samym końcu, jako podsumowanie całego wywodu, zaproponowane zostało rozwiązanie problemu. ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 3
4 Stawiamy na nowoczesne i sprawne Siły Zbrojne, które będą zawsze w stanie ochronić suwerenność naszego kraju, wesprzeć sojuszników oraz pomóc w kryzysie. Tomasz Siemoniak podczas prezentacji Programu Rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach Źródło: PO CO POLSCE NOWE ŚMIGŁOWCE? Analizę omawianego przetargu na śmigłowce należy rozpocząć od sformułowania syntetycznej odpowiedzi na pytanie dlaczego go rozpisano? Kupno śmigłowców stanowi część ogromnego, wieloletniego programu modernizacji polskiej armii zatytułowanego Priorytetowe Zadania Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w ramach programów operacyjnych, opisanego w dwóch uchwałach Rady Ministrów uchwale nr 164 z dnia 17 września 2013 roku 1 oraz w uchwale nr 123 z dnia 23 czerwca 2014 roku 2. Dokument został opracowany w oparciu o stworzony przez resort obrony narodowej Program rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach , do którego z kolei jednym z planów pochodnych jest Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach Mimo wielości dokumentów konkluzja z nich wynikająca jest jedna: do 2022 roku Polska ma wydać ponad 130 miliardów złotych na unowocześnienie sprzętu, którym dysponuje wojsko 3. Żeby uświadomić sobie rozmach tych zakupów, trzeba zauważyć, że 130 miliardów złotych to niemal 45 proc. wpływów budżetowych w 2014 roku 4. Skala jest więc absolutnie bez precedensu w historii III Rzeczpospolitej. Istotną część planowanych wydatków stanowi przewidziany koszt zakupu nowych śmigłowców (we wspomnianym wcześniej programie Priorytetowe Zadania Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w ramach programów operacyjnych na ten cel przeznaczono ponad 11,8 miliarda złotych, a zatem niemal 10 proc. nakładów ogółem). 1 M. P poz. 796, tekst uchwały dostępny w Internecie pod adresem: 2 M. P poz. 558, tekst uchwały dostępny w Internecie pod adresem: 3 Gigantyczne_obroty_w_handlu_bronia_.html 4 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 4
5 Odpowiedź, na pytanie zawarte w tytule tego podrozdziału, staje się prosta, jeśli spojrzeć na wiek maszyn używanych obecnie w polskim wojsku. Zgodnie z Planem Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych w latach w wersji z 8 maja 2015 roku 5, nowe śmigłowce mają zastąpić używane obecnie Mi 8, Mi 17 oraz Mi 14. Pierwsze z wymienionych to ciężkie (12 ton maksymalnej masy startowej) wiropłaty wielozadaniowe 6. Prototyp Mi - 8 odbył swój debiutancki przelot jeszcze w 1961 roku, a pierwsze modele pojawiły się w armii radzieckiej w 1967 roku. Rok później śmigłowce trafiły do polskiego wojska 7. Są to więc maszyny z długą historią, ale przy tym kompletnie przestarzałe technologicznie. Dzisiaj Polska posiada 17 Mi 8, oraz 13 Mi 17, które są ich udoskonalonymi i unowocześnionymi wersjami 8. Śmigłowce Mi-14 z kolei weszły do użytku w roku W tej chwili posiadamy 9 takich maszyn, w tym 7 ZOP (zwalczania okrętów podwodnych) i 2 SAR (search and rescue, służące do podejmowania działań ratunkowych) wszystkie są na wyposażeniu Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej 10. Opisane maszyny dochodzą powoli do skraju swojej użyteczności i sprawności (resurs czyli czas, w którym zagwarantowana jest sprawność eksploatacji maszyny, w przypadku śmigłowców Mi-14 w wersji ZOP kończy się w 2020 roku 11 ), co zważywszy na ich wiekowość jest zrozumiałe. Oczywista jest zatem konieczność wymiany śmigłowców na nowocześniejsze, wyposażone w najnowsze technologie, a więc lepiej dostosowane do realiów potencjalnego konfliktu zbrojnego w XXI wieku. Nie mniej istotną przyczyną, dla której program modernizacji jest jak najbardziej potrzebny i godny poparcia jest sytuacja geopolityczna zaistniała po wybuchu protestów na Placu Niepodległości w Kijowie w 2013 roku. Skierowana przeciwko Ukrainie agresja Federacji Rosyjskiej, skutkująca bezprawną aneksją Krymu i wybuchem wojny w Donbasie, destabilizuje region i narusza porządek obowiązujący w tej części Europy po upadku ZSRR. Dodatkowo, w koncepcji polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej konsekwentnie występuje wątek konsolidacji terytoriów postsowieckich pod przewodnictwem Rosji naturalnie (czemu służyć ma istniejąca już Euroazjatycka Unia Gospodarcza oraz ewentualna Unia Eurazjatycka uzupełniająca współpracę o komponent polityczny), a w doktrynie wojennej za główne źródło niebezpieczeństwa wojny uważa się NATO i obecność Sojuszu w regionie 12. Wszystkie te okoliczności wzięte razem z doświadczeniami historycznymi każą zwrócić jeszcze większą uwagę na bezpieczeństwo Polski, a zatem i na stan techniczny sprzętu, którym dysponuje wojsko w myśl zasady si vis pacem para bellum. Dodatkową kwestią, powiązaną poniekąd z zagadnieniami poruszonymi w tym akapicie, jest potencjalny problem zarówno ściśle materialny, jak i polityczny wynikający z faktu, że śmigłowce, które Polska planuje wymienić na skutek prowadzonego przetargu, są konstrukcjami poradzieckimi. Wymagają one zatem w serwisowaniu rosyjskich technologii i części, co może rodzić poważne kłopoty w przypadku kontynuacji przez Rosję konfrontacyjnej i agresywnej polityki https://twitter.com/agolawski/status/ https://www.bbn.gov.pl/ftp/dok/01/doktrynafederacjirosyjskiej.pdf 13 https://www.pism.pl/files/?id_plik=19706 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 5
6 2.2. KALENDARIUM PRZETARGU Inspektorat Uzbrojenia MON oficjalnie ogłasza przetarg na 26 śmigłowców: 16 sztuk w wersji wielozadaniowej transportowej dla Wojsk Lądowych, 3 sztuki w wersji SAR dla Sił Powietrznych, 3 sztuki w wersji SAR dla lotnictwa Marynarki Wojennej oraz 4 sztuki w wersji ZOP dla lotnictwa Marynarki Wojennej. Wszystkie śmigłowce mają być pozyskane w oparciu o wspólną platformę bazową. Przedmiotem przetargu jest również pakiet logistyczny do śmigłowców, zintegrowany system szkolenia oraz pakiet szkoleniowy Minister Obrony Narodowej akceptuje wniosek Rady Uzbrojenia w sprawie programu śmigłowcowego. Mowa jest już o 70 śmigłowcach W nowej wersji ogłoszenia o przetargu, przedmiotem zamówienia jest 70 śmigłowców w następującej konfiguracji: 48 sztuk w wersji wielozadaniowej transportowej dla Wojsk Lądowych, 10 sztuk w wersji SAR dla Sił Powietrznych, 6 sztuk w wersji SAR dla lotnictwa Marynarki Wojennej oraz 6 sztuk w wersji ZOP dla lotnictwa Marynarki Wojennej. Wszystkie śmigłowce mają być pozyskane w oparciu o wspólną platformę bazową. Przedmiotem przetargu jest również pakiet logistyczny do śmigłowców, zintegrowany system szkolenia oraz pakiet szkoleniowy Zakwalifikowani do przetargu wykonawcy otrzymują możliwość zapoznania się z Wymaganiami Technicznymi Uczestnicy postępowania otrzymują zaproszenie do złożenia tzw. ofert ostatecznych. Podmioty biorące udział w postępowaniu to Konsorcjum Program EC725 Caracal Polska w składzie: Airbus Helicopters, Heli Invest Sp. z o.o.; Konsorcjum w składzie: Sikorsky International Operations Inc., Sikorsky Aircraft Corporation, Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o.; Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik S.A. 18. Wrzesień 2014 MON na wniosek oferentów przesuwa termin składania ostatecznych ofert z trzeciego kwartału 2014 roku na 28 listopada Prezes Sikorsky Aircraft Corporation wystosowuje list do prezydenta Bronisława Komorowskiego i wicepremiera Tomasza Siemoniaka, w którym zapowiada wycofanie się z przetargu o ile jego warunki nie zostaną zmienione. Wg Micka Maurera warunki przetargowe są skonstruowane w taki sposób, że spełnić je może tylko jeden z oferentów Konsorcjum Sikorsky International Operations Inc., Sikorsky Aircraft Corporation i Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o. składa do MON pismo, w którym zapowiada powrót do postępowania i prosi o przesunięcie ostatecznego terminu składania ofert MON decyduje o ponownym przesunięciu terminu ostatecznego składania ofert na dzień 30 grudnia W siedzibie Inspektoratu Uzbrojenia MON kończy się kolejny etap postępowania przetargowego wszyscy wykonawcy składają oferty Prezydent Bronisław Komorowski ogłasza, że do etapu testów w przetargu na śmigłowce zostanie dopuszczona tylko maszyna produkowana przez Airbus Helicopters, czyli ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 6
7 H225M/EC-725 Caracal 24. Oferty złożone przez pozostałych wykonawców zostały odrzucone ze względów formalnych. Zdaniem Czesława Mroczka, wiceministra obrony narodowej, oznacza to, że w praktyce ta firma wygra postępowanie; wydaje się mało prawdopodobne, by śmigłowiec nie przeszedł testów 25. W ogłoszeniu dot. przetargu można przeczytać: Po weryfikacji potrzeb operacyjnych Sił Zbrojnych, w tym przede wszystkim uwzględniając możliwość dalszego wykorzystania posiadanych zdolności transportu, opartych na będących w użytkowaniu śmigłowcach Mi-17 w perspektywie najbliższej dekady, podjęto decyzję o zmniejszeniu liczby pozyskiwanych maszyn do 50 sztuk. Rozkład śmigłowców na poszczególne typy jest następujący: 16 sztuk ma być w wersji wielozadaniowo transportowej, 8 sztuk w wersji ZOP, 26 sztuk w wersji CSAR (combat search and rescue) 26. Kolejny raz zmienia się wiec ilość zamawianych śmigłowców Związkowcy z PZL Świdnik publikują stanowisko, w którym zarzucają MON, że decyzja dot. rozstrzygnięcia przetargu na śmigłowce nie jest decyzją merytoryczną, a polityczną i uderza w interes gospodarczy Polski. Domagają się ponadto upublicznienia wyników prac komisji przetargowej Związkowcy z PZL Mielec oraz PZL Świdnik zapowiadają protesty, domagając się zbadania przetargu przez Najwyższą Izbę Kontroli, prokuraturę i komisję śledczą. Sojusz Lewicy Demokratycznej przedstawia projekt uchwały Sejmu o powołaniu komisji śledczej PZL Świdnik wysyła do MON i Inspektoratu Uzbrojenia pismo przedprocesowe, w którym podsumowuje wszystkie naruszenia i nieprawidłowości zaistniałe w toku przetargu Rozpoczynają się testy śmigłowca H225M/EC-725 Caracal Posłowie Prawa i Sprawiedliwości składają do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z rozstrzygnięciem przetargu na śmigłowiec wielozadaniowy dla polskiej armii, alarmując że wymagania przetargowe mogły być formułowane z myślą o jednym z oferentów Kończą się testy śmigłowca H225M/EC-725 Caracal W konsekwencji przetargu PZL Mielec planuje zwolnienie 510 osób PZL Świdnik składa do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew, wnosząc o zamknięcie postępowania przetargowego bez wyboru oferty Polsce,wid, ,wiadomosc.html?ticaid= Zwolnienia_w_PZL_Mielec.html 34 Patrz przypis nr 29 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 7
8 2.3. OFEROWANE W PRZETARGU ŚMIGŁOWCE Konsorcjum Program EC725 Caracal Polska zaproponowało helikopter H225M/EC-725 Caracal. Jest to maszyna, która w efekcie prac badawczo rozwojowych zapoczątkowanych w 1998 roku wyewoluowała z modelu Eurocopter AS532 Cougar, który zadebiutował w 1978 roku 35. Prototyp zmodernizowanego śmigłowca odbył pierwszy lot w 2000 roku, a od 2005 roku gotowy już, certyfikowany helikopter trafił do wyposażenia francuskiej armii 36. Konsorcjum Sikorsky International Operations Inc., Sikorsky Aircraft Corporation i Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o. zaoferowało dwie maszyny: S-70i Black Hawk oraz S-70b Seahawk. Pierwszy model jest najnowszym typem śmigłowca z rodziny Black Hawk i stanowi kontynuację klasycznego modelu S-70. Maszyna w tym konkretnym wariancie odbyła swój pierwszy lot w 2010 roku, a w 2011 dostarczono już pierwsze sprzedane egzemplarze 37, jednak pierwsze modele Black Hawków pamiętają 1974 rok 38. S-70b Seahawk z kolei jest śmigłowcem przeznaczonym do służby w lotnictwie marynarki wojennej, również w opcji SAR. Helikopter trafił do wyposażenia armii Stanów Zjednoczonych w 1982 roku 39. PZL Świdnik zaproponował z kolei śmigłowiec AW149. Jest to helikopter wojskowy, który powstał na bazie mniejszego, cywilnego helikoptera AW139 (pierwszy lot odbył w 2001 roku). Debiut AW149 miał z kolei miejsce w 2009 roku 40, a certyfikację wojskową uzyskał w 2014 roku cougar-ec725-caracal Patrz przypis nr ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 8
9 Pomysł MON wygląda tak, jakby LOT, chcąc ograniczyć problemy z obsługą różnych typów samolotów, kupił jumbo jety i latał nimi zarówno do Londynu, jak i Rzeszowa. Mjr Michał Fiszer o koncepcji kupna śmigłowców opartych o jedną platformę Źródło: Smiglowce-wrzucone-do-jednego-worka.html Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Przysłowie polskie 3.1. KWESTIE KONCEPCYJNE Jedną z głównych wątpliwości merytorycznych dotyczących przetargu na śmigłowce jest przyjęta przez Ministerstwo Obrony Narodowej koncepcja kupna helikopterów bazujących na jednej platformie, niezależnie od zadań, do których maszyny będą następnie przeznaczone, i rodzaju sił zbrojnych, na których wyposażeniu się znajdą. Pomysł ten spotkał się z krytyką znaczącej części ekspertów komentujących przetarg 42. Warto zatem przyjrzeć się bliżej temu rozwiązaniu. Ważne wydaje się być jasne i precyzyjne zdefiniowanie wspólnej platformy. Jako że żadna armia na świecie nie poszukuje jednego śmigłowca do wszystkich zadań 43, w różnego rodzaju komentarzach branżowych można było zapoznać się z wątpliwościami co do znaczenia tego terminu 44. Z nieoficjalnych informacji, podawanych na Twitterze przez prezesa Airbus Group Polska wynika, że wspólna platforma oznacza w przypadku polskiego przetargu: jednego producenta, maksymalnie dwa typy silników i przynajmniej 50 proc. wspólnych części 45. Podstawową zaletą wspólnej platformy jest jak wspominają niemal wszyscy komentatorzy niższy koszt napraw czy nowych części, a także, za sprawą masowości zakupu, niższa cena jednostkowa sprzętu 46. Tańsze staje się również przeszkolenie pilotów, co wydaje się być nie mniej istotnym argumentem. Ponadto, przynajmniej teoretycznie, jedna platforma bazowa pozwala na uproszczenie procesu modernizacji śmigłowców, ponieważ przy tym założeniu 42 Por. artykuł Łukasza Kistera Czy stać nas na wojskową rozrzutność? (http://www.polskatimes.pl/artykul/ ,czy-stacnas-na-wojskowa-rozrzutnosc,id,t.html), czy cytowany we wstępie do rozdziału art. majora Michała Fiszera https://twitter.com/sebamaga/status/ ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 9
10 wystarczy rozpisać tylko jeden przetarg. Streszczając całe zagadnienie do niezbędnego minimum, można stwierdzić, że wszystkie korzyści wynikające z oparcia nowych śmigłowców o jedną platformę mają charakter ekonomiczny i sprowadzają się po prostu do wykorzystania możliwości obniżenia różnego rodzaju kosztów przy zakupie, eksploatacji i naprawie sprzętu. Wspólna platforma może sprawiać wrażenie rozsądnego pomysłu, pozwalającego na istotne obniżenie kosztu zakupów (co dla takiego państwa jakim jest Polska sukcesywnie bogacącego się, lecz wciąż relatywnie ubogiego w porównaniu do rozwiniętych państw zachodnich jest bardzo ważne). Niestety, lista wad przyjętej przez MON koncepcji jest znacznie dłuższa niż lista jej zalet. Przede wszystkim oszczędność, wynikająca z jednej platformy bazowej dla śmigłowców, może okazać się do pewnego stopnia złudna. Kupując bowiem jeden typ śmigłowca, który ma być przeznaczony do wielu różnych zadań i wykorzystywany przez różne rodzaje sił zbrojnych, narażamy się na przepłacenie za przynajmniej część maszyn, których przewidzianą rolę mogłyby pełnić modele o wiele tańsze, uboższe w wyposażenie 47. Okazuje się więc, że wspólna platforma może dać Polsce pewne oszczędności, jednak z zasady zostaną one skompensowane wyższymi kosztami zakupu maszyn w wersji bogatszej niż potrzebna lub takich, które mogłyby być z powodzeniem zastąpione innymi, tańszymi śmigłowcami. Pomijając kwestie kosztowe, pozostaje realne znaczenie jednej, wspólnej platformy dla śmigłowców przeznaczonych do wypełniania różnych zadań, które wiąże się z kolei z celem, jaki chciało osiągnąć Ministerstwo Obrony Narodowej rozpisując przetarg. Jak wykazywano w branżowych analizach 48, założenie wspólnej platformy doprowadziło do sformułowania skomplikowanych, sprzecznych ze sobą warunków zamówienia. Jeśli chodzi np. o podstawowy parametr śmigłowców, czyli ich wagę planuje się zastąpić śmigłowce o maksymalnej wadze 12 ton (Mi-8 49 ), 13 ton (Mi ) i ponad 13 ton (Mi ), helikopterem o maksymalnej masie 11 ton 52. Jednocześnie, większość państw NATO, jako podstawowych helikopterów transportowych, używa o wiele mniejszych maszyn o masie 7 9 ton 53. Najbardziej podobny do modelu polskiego jest model amerykański, z tym że w Stanach Zjednoczonych unifikacja śmigłowców realizowana jest odrębnie dla trzech różnych rodzajów maszyn wielozadaniowych, lekkich i ciężkich. Tak daleko posunięta komplikacja warunków zamówienia spowodowała, że w toku przetargu wszyscy trzej oferenci złożyli razem niemal 800 (!) zapytań dotyczących wymogów technicznych sformułowanych przez MON 54. Według oświadczenia zarządu PZL Świdnik, nie istnieje obecnie żaden śmigłowiec, który spełniałby wszystkie warunki postawione przez zamawiającego 55. Tej informacji nikt nie jest jednak w stanie zweryfikować, ponieważ wszystkie wymogi, jak i zresztą cała dokumentacja przetargu zostały utajnione, o czym będzie w dalszej części tekstu. Warto dodatkowo zaznaczyć, że już dekadę temu próbowano w Polsce podjąć próbę kupna floty śmigłowców, przeznaczonych do różnych zadań, wówczas dodatkowo używanych przez 47 Patrz przypis nr Patrz przypis nr Patrz przypis nr ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 10
11 różne resorty (od Ministerstwa Zdrowia, po Ministerstwo Obrony Narodowej), a opartych na jednej platformie. Pomysł ten nosił miano Narodowego Programu Śmigłowcowego, i stosunkowo szybko z niego zrezygnowano, ponieważ okazało się, że znalezienie wspólnej platformy dla helikopterów o tak różnym przeznaczeniu jest kompletnie niewykonalne, bo nawet w obrębie poszczególnych ministerstw wymagania były bardzo zróżnicowane 56. Ostatecznie o braku dostatecznego namysłu nad koncepcją zakupów, świadczą również modyfikacje dokonywane w zakresie ilości kupowanych śmigłowców w konkretnych wariantach. Pominąwszy, póki co, zmiany dotyczące ilości helikopterów trzeba zauważyć, że o ile na samym początku MON planował zakupić w większości maszyny w wersji transportowej wielozadaniowej, o tyle ostatecznie zdecydował się zamówić większą część śmigłowców w wersji CSAR. Wydaje się, że na przestrzeni tych trzech lat, potrzeby polskiego wojska nie mogły zmienić się w aż tak drastycznym stopniu PORÓWNANIE PROPONOWANYCH ŚMIGŁOWCÓW Po omówieniu zagadnień dotyczących samej koncepcji, którą MON przyjęło, rozpisując przetarg, należy porównać parametry i charakter poszczególnych śmigłowców. Ponieważ podstawowym celem zakupu helikopterów jest unowocześnienie sprzętu, którym dysponuje polskie wojsko, to jednym z kluczowych zagadnień rozważanych przez zamawiającego powinien być wiek maszyn i tzw. potencjał modernizacyjny, czyli wyznaczone pewnymi granicami konstrukcyjnymi perspektywy dalszego rozwoju danego modelu. Okazuje się jednak, że decyzja komisji przetargowej jest w tym sensie zaskakująca. Nie ma bowiem wątpliwości co do tego, która z zaproponowanych przez oferentów maszyn jest najnowsza - zdecydowanie AW149. Oczywiście wiąże się to z pewnym ryzykiem helikopter ten nie został jeszcze sprawdzony w boju, co chętnie jest przytaczane przez wielu krytyków tej maszyny. Wydaje się jednak, że obawy z tym związane są mocno przesadzone AW149 to wszak następca dobrze ocenianego śmigłowca cywilnego AW139, którego seryjna produkcja rozpoczęła się już w XXI wieku 57. Ponadto z podobnymi zarzutami spotykał się transporter opancerzony Rosomak początkowo krytykowany, jako rzekomo niebezpieczna i niepewna maszyna, dzisiaj jest obiektem zazdrości nawet amerykańskich żołnierzy 58. Wbrew pozorom, najstarszym zaproponowanym śmigłowcem jest H225M/EC-725 Caracal. Generał Gromosław Czempiński posunął się nawet do stwierdzenia, że Polska kupuje zabawkę, ponieważ Caracale nie mają systemu samoobrony, czyli są bezbronne w obliczu nowoczesnej broni, którą nosi pojedynczy żołnierz 59. Prawdą jest, zgodnie z danymi przytoczonymi wcześniej w tym tekście, że konstrukcja tego konkretnego modelu pochodzi z roku 2000, a wyewoluowała z Eurocopter AS532 Cougar, który zadebiutował w 1978 roku. Niestety, AS532 Cougar również jest kontynuacją maszyną bazową dla tych dwóch ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 11
12 helikopterów jest Aérospatiale SA 330 Puma, oblatany w 1965 roku (!) 60. Oznacza to oczywiście, że cykl życia tego śmigłowca nieuchronnie kończy się, o czym najlepiej świadczy fakt, że już rozpoczęto prace nad następcą Caracala o wstępnej nazwie X6 61. Starszym śmigłowcem jest również S-70i Black Hawk (jak już wcześniej wspomniano, korzenie tej maszyny sięgają 1974 roku), jednak jest on jednocześnie najpewniejszym i najbardziej sprawdzonym helikopterem zaoferowanym w przetargu. Z Black Hawków korzysta zdecydowana większość państw Zachodu, a sam śmigłowiec brał udział w niemal wszystkich wojnach, które od lat 80-tych prowadzili Amerykanie 62. Porównanie kilku z istotnych parametrów zaprezentowanych śmigłowców zawiera poniższa tabela Tabela nr 1. H225M/EC-725 CARACAL63 S-70I BLACK HAWK64 AW14965 Maksymalna waga 11 ton 9,8 tony 8 ton Prędkość przelotowa 262 km/h 277 km/h 287 km/h Maksymalny zawis (bez efektu przypowierzchniowego) 792 m 1310 m 2670 m Zasięg 909 km 459 km 800 km Maksymalna ilość miejsc dla żołnierzy Jak widać, zwycięski Caracal góruje nad swoimi konkurentami przede wszystkim ciężarem, zasięgiem i ładownością. Jest to więc prawdopodobnie najlepszy helikopter do pewnego, ściśle określonego typu zadań, dla wypełnienia których wspomniane parametry są szczególnie istotne. Dziwi jednak fakt, że ma on spełniać rolę konia roboczego w polskiej armii, jako że do tej funkcji zdecydowanie bardziej pasują, bazując na praktyce większości państw, dwa pozostałe helikoptery lżejsze i o większej prędkości przelotowej, a przy tym wszystkim o wiele bardziej odporne EC725 wytrzymuje jedynie 4 g przeciążenia. Zarówno Black Hawk, jak i AW149 mogą pochwalić się lepszymi osiągami w tym zakresie ten pierwszy wytrzymuje co najmniej 10 g, a druga konstrukcja aż 20 g 66. Różnica jest zatem w pierwszym przypadku - ponad dwukrotna, w drugim natomiast aż pięciokrotna J.w Dane za: https://www.airbushelicopters.com/website/docs_wsw/pdf/ec725/h225m-br-0515e.pdf 64 Dane za: oraz 65 Dane za: oraz 66 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 12
13 3.3. CENY, KOSZTY EKSPLOATACJI, OFERTY OFFSETOWE W zakresie pierwszej z omawianych kwestii, czyli cen oferowanych śmigłowców, wypowiedzieć można się jedynie w sposób ograniczony, bazując na przypuszczeniach, wynikających z ograniczonego zasobu informacji, do których dostęp ma opinia publiczna. Na pewno wiadomo, że w toku przetargu zmniejszono liczbę zamawianych śmigłowców, które ostatecznie prawdopodobnie i tak będą kosztowały więcej, niż pierwotnie przeznaczono na zakup większej ilości maszyn. Oferty są oczywiście tajne, więc konkretnych cen zaproponowanych przez uczestników przetargu nie sposób jest podać. Można opierać się jedynie na nieoficjalnych danych dot. szacunkowych cen tych maszyn. Jeśli chodzi o śmigłowiec AW149, nie ma publicznie dostępnych żadnych konkretnych danych, ponieważ żadne państwo jeszcze go nie zakupiło. Z nieoficjalnych danych dotyczących H225M Caracal wynika, że helikopter ten kosztuje powyżej 20 milionów euro 67, w zależności od wersji, a zatem około 84 milionów złotych. Z kolei program manager w Sikorskym, Debra Zampano, deklarowała w 2010 roku, że podstawowa wersja S-70i Black Hawk będzie kosztowała mniej, niż 13 milionów dolarów 68, co przy dzisiejszym kursie dolara daje kwotę ponad 48 milionów złotych. W celach komparatystycznych warto dodatkowo zaznaczyć, że w niedawnym przetargu tureckim, w którym w grę wchodziła kwota tylko nieco wyższa niż ta z polskiego przetargu (początkowo były to 4 miliardy dolarów 69, ostatecznie umowa opiewa na 3,5 miliarda 70 ), Ministerstwo Obrony Narodowej pod przewodnictwem Vecdiego Gönüla zamówiło aż 109 helikopterów, a konkurentami byli Sikorsky i AgustaWestland, oferujący tureckie wersje Black Hawka i AW149, a więc dokładnie te same maszyny, które proponowane były i Polsce. Okazuje się zatem, że za bardzo podobną cenę, Turcy, rozważając propozycje dwóch oferentów odrzuconych w polskim przetargu, mogli zakupić dwa razy więcej śmigłowców niż Polska. Istotnym czynnikiem, który należałoby rozważyć, są koszty eksploatacji poszczególnych helikopterów. Możliwa jest bowiem sytuacja, w której kupujemy coś drożej, by zaoszczędzić na użytkowaniu produktu w przyszłości jest to zupełnie sensowne założenie. Okazuje się niestety, że Caracale zużywają najwięcej paliwa ze wszystkich zaproponowanych maszyn, bo aż 650 kilogramów na godzinę. Black Hawki zużywają z kolei 550 kilogramów, a AW kilogramów 71. Warto zauważyć, że jest to koszt, który może odbić się czkawką nie tylko w fazie regularnego używania śmigłowców, ale już na etapie szkolenia pilotów każda godzina nauki staje się automatycznie droższa, a budżet nie jest nieograniczony. Oznacza to, że piloci będą przeszkoleni albo gorzej (bo na mniej godzin lotu wystarczy pieniędzy) albo drożej niż przy użyciu konkurencyjnych maszyn. Oczywistym jest, że w przypadku zakupu sprzętu wojskowego część kosztów zwraca się wraz z tzw. offsetem, czyli swojego rodzaju kompensacją wydatków poniesionych na transakcje z zagranicznym kontrahentem (o wątpliwościach technicznych, dotyczących offsetów, więcej będzie w dalszej części tekstu), wiążącą się niejednokrotnie z przepływem technologii co_development-offer.html 71 Patrz przypis nr ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 13
14 Ponownie dysponujemy niewieloma danymi z upublicznionych przez media oświadczeń wynika, że PZL Świdnik złożył ofertę offsetową o wartości 4 miliardów euro (prawie 14 miliardów złotych), a PZL Mielec o wartości 3,3 miliardów dolarów (ok. 12,5 miliarda złotych). Nieznana jest wartość oferty offsetowej Konsorcjum Program EC725 Caracal Polska. ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 14
15 Byłem w Mielcu i w Świdniku, mówiono mi, że docierają do nich zakulisowe informacje, że oferta Francuzów ma ewidentne preferencje. Prezydent RP Andrzej Duda o swoich wątpliwościach dot. przebiegu przetargu. Źródło: WPROWADZENIE OTOCZENIE PRAWNE PRZETARGU O ile dotychczas rozważane pytania i wątpliwości dotyczące przetargu można próbować tłumaczyć subiektywnymi odczuciami, przekonaniami i oczekiwaniami podmiotów decyzyjnych, o tyle pewna kategoria uchybień jest bezdyskusyjna. W poprzednim rozdziale analizowane były kwestie do pewnego stopnia ocenne, w dużej mierze mgliste przez niejawność procedury przetargowej. Inaczej sprawa się ma z formalnymi uchybieniami, do których w trakcie przetargu niewątpliwie doszło. Żeby przejść do sedna sprawy trzeba zacząć od pewnego wprowadzenia merytorycznego. Omawiany przetarg na śmigłowce nie odbywał się w trybie przewidzianym w ustawie Prawo zamówień publicznych. Skorzystano, jak przy wielu innych podobnych procedurach, z wyłączenia przewidzianego w art. 4 pkt 3 lit. f ustawy w ówczesnym brzmieniu 73. Art. 4 Ustawy nie stosuje się do: ( ) 3. zamówień, których przedmiotem są: ( ) f) dostawy i usługi, do których stosuje się art. 296 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Oczywiście, w dalszej kolejności, należy przyjrzeć się wspomnianemu przepisowi art. 296 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (Dz.Urz. UE 2006 C 321E) Tekst aktu prawnego, stan na 21 lipca 2012 (Dz U z 2012 r poz 769), dostępny jest w Internecie pod adresem: _prawo_zamowien_publicznych_rozszerzajaca_katalog_przeslanek_z_art._24_ust._1_pzp,_skutkujacych_wykluczeniem_wyko nawcy_z_udzialu_w_postepowaniu_o_udzielenie_zamowienia_publicznego_.html ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 15
16 Artykuł Postanowienia niniejszego Traktatu nie stanowią przeszkody w stosowaniu następujących reguł: a) żadne Państwo Członkowskie nie ma obowiązku udzielania informacji, których ujawnienie uznaje za sprzeczne z podstawowymi interesami jego bezpieczeństwa; b) każde Państwo Członkowskie może podejmować środki, jakie uważa za konieczne w celu ochrony podstawowych interesów jego bezpieczeństwa, a które odnoszą się do produkcji lub handlu bronią, amunicją lub materiałami wojennymi; środki takie nie mogą negatywnie wpływać na warunki konkurencji na wspólnym rynku w odniesieniu do produktów, które nie są przeznaczone wyłącznie do celów wojskowych. 2. Rada, stanowiąc jednomyślnie na wniosek Komisji, może wprowadzać zmiany do sporządzonej przez siebie 15 kwietnia 1958 roku listy produktów, do których mają zastosowanie postanowienia ustępu 1 litera b). Trzeba wspomnieć o tym, że art. 296 został zastąpiony identycznie brzmiącym art. 346 TFUE. Systematyzując jednak fakty wynikające z przedstawionych powyżej przepisów: Prawo zamówień publicznych, w swoim nieaktualnym już brzmieniu, zawierało wyłączenie przedmiotowe polegające na wyjęciu spod reżimu ustawy zamówień na dostawy i usługi, do których stosuje się art. 296 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Ten przepis z kolei zawiera trzy kluczowe postanowienia. Po pierwsze, państwa członkowskie nie mają obowiązku ujawniania informacji, które mogą zagrozić ich bezpieczeństwu. Oznacza to, że Unia Europejska, jako instytucja, szanuje prerogatywę państw członkowskich do dbania o własne, dobrze pojęte interesy. Po drugie, państwa członkowskie mają prawo do stosowania we własnym zakresie środków mających na celu ochronę ich bezpieczeństwa, a związanych z handlem lub produkcją broni, amunicji i materiałów wojennych, których listę ustaliła Rada Unii Europejskiej. Po trzecie, wykonywanie wyżej wymienionych kompetencji może prowadzić do pewnych odstępstw od postanowień traktatowych. Nie oznacza to oczywiście pełnej dowolności sama konstrukcja przepisu (wskazują na to np. słowa konieczne w celu ochrony podstawowych interesów jego bezpieczeństwa ) sugeruje, że powołanie się nań państwa członkowskiego możliwe jest wyłącznie w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Interpretacja taka zbieżna jest z wykładnią Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika z niej jasno, że państwa członkowskie nie mogą po prostu pominąć niektórych postanowień traktatowych (związanych ze swobodnym przepływem dóbr i usług) odwołując się jedynie do ogólnie pojętego interesu bezpieczeństwa, a sam przepis jak każde odstępstwo od fundamentalnych wolności musi być interpretowany jak najściślej 75. Należy zauważyć, że w odniesieniu do omawianego przetargu, Komisja Europejska stanowczo zgłaszała uwagi dot. rzekomego nadużywania przez Polskę art. 296 TWE 74 Tekst aktu prawnego dostępny jest w Internecie pod adresem: 75 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 16
17 (art. 346 TFUE). Wydaje się jednak, że zarzuty te są nietrafione (bardzo duża część zakupów zbrojeniowych zdecydowanie wypełnia przesłanki zastosowania ww. przepisu, Polska po prostu korzysta z tej możliwości), choć sam fakt wyłączenia przetargu spod reżimu ustawy Prawo zamówień publicznych doprowadził do pewnych komplikacji. Zarówno w art. 296 TWE, jak i we wspomnianej liście Rady Unii Europejskiej, w interesujących z punktu widzenia przetargu fragmentach, mowa jest wyłącznie o broni, amunicji oraz materiałach wojennych. Wyraźnie zaznaczono również, że zastosowanie wyłączenia nie może negatywnie wpłynąć na warunki konkurencji na rynku produktów, które nie są produktami wojennymi. Tymczasem, Polska pierwotnie chciała zakupić śmigłowce SAR (o czym była mowa wcześniej). Maszyny te używane są w ratownictwie nie ma zatem wątpliwości, co do ich ściśle cywilnego charakteru. Zakup tych śmigłowców jest istotny, ponieważ służba zajmująca się ratownictwem wodnym, czyli Polska Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa nie posiada własnej floty statki powietrzne zapewnia jej Marynarka Wojenna 76. Mimo to, kupno helikopterów SAR w ramach wspólnej z innymi procedury, wyłączonej spod reżimu ustawy Prawo zamówień publicznych, jest sprzeczne z przepisem przywoływanego art. 296 TWE. Oczywiście MON musiał zmienić zamówienie i przemianować śmigłowce SAR na CSAR, czyli bojową ich wersję, dodatkowo wyposażoną w opancerzenie i uzbrojenie, które będzie kompletnie nieprzydatne przy wykonywaniu ich do zadań cywilnych. Oczywiście komponenty te są stosunkowo drogie, zatem możliwe jest, że przez niedopatrzenie przy organizacji przetargu i zafiksowanie się na idei wspólnej platformy, Polska zapłaci za dodatkowe funkcjonalności, które nie będą wykorzystywane 77. Fakt, że przetarg na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii nie odbywał się w trybie przewidzianym w ustawie Prawo zamówień publicznych nie oznacza wcale, że zamawiający dysponował kompletną swobodą co do jego organizacji. Otoczeniem prawnym dla omawianej procedury zakupu śmigłowców były uregulowania kodeksu cywilnego, w szczególności te dot. przetargu jako sposobu zawierania umowy (art ) 78 oraz decyzja nr 291/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 lipca 2006 roku w sprawie zasad i trybu zawierania w resorcie obrony narodowej umów, których przedmiotem jest uzbrojenie lub sprzęt wojskowy (Dz. Urz. MON z dnia 23 sierpnia 2006) 79. W związku z powyższym, przetarg na śmigłowce miał charakter tzw. przetargu prywatnego, mimo że organizowany był przez instytucję publiczną. Główne implikacje tego wyboru obejmują przede wszystkim możliwości odwoławcze, które przysługują oferentom. W trybie przetargu publicznego, podmioty ubiegające się o przyznanie zamówienia mają prawo zaskarżania różnych czynności zamawiającego, a także wyniku samego przetargu. Organem, który odwołania te rozpatruje jest Krajowa Izba Odwoławcza, której rozstrzygnięcie można zaskarżyć. Dodatkowo Prezes Urzędu Zamówień Publicznych odpowiada za przestrzeganie zasad systemu zamówień 80. W trybie przetargu prywatnego obowiązuje z kolei, o ile zamawiający nie zdecydował inaczej, wyłącznie ścieżka cywilnoprawna J.w. 78 Tekst aktu prawnego dostępny jest w Internecie pod adresem: isap.sejm.gov.pl/download?id=wdu &type=3 79 Tekst aktu prawnego dostępny jest w Internecie pod adresem: 80 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 17
18 4.2. ZGODNOŚĆ Z PRAWEM PRZEBIEGU POSZCZEGÓLNYCH ETAPÓW PRZETARGU Omawiany przetarg został niemal w całości utajniony, stąd głównym źródłem informacji na temat formalnych uchybień jego przebiegu jest zapis posiedzenia Komisji Obrony Narodowej z dnia 23 czerwca , podczas którego prezes zarządu i dyrektor zarządzający w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik SA Krzysztof Krystowski przedstawił wątpliwości dotyczące przebiegu przetargu, będące przyczynkiem do pozwu złożonego przez PZL Świdnik (o którym była już mowa wcześniej). Z uwagi na fakt, iż posiedzenie miało charakter jawny (z tego powodu przedstawiciel PZL Mielec nie pojawił się na nim, twierdząc że udział w posiedzeniu jawnym całkowicie wyłącza możliwość udzielenia rzeczowych wyjaśnień i podpowiedzi dotyczących prowadzonego postępowania przetargowego ), wypowiedzi pana Krystowskiego dotyczyły jedynie zastrzeżeń obejmujących jawne elementy przetargu, a te stanowiły mniejszość spośród 17 wątpliwości, o których istnieniu mówił prezes zarządu PZL Mielec. W tym momencie należy po kolei omówić wszystkie wątpliwości, które zostały przedstawione na wspomnianym posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej. Wszystkie z nich ogniskują się wokół par. 42 ust. 1 Wytycznych Ministra Obrony Narodowej w sprawie zasad i trybu zawierania umów, których przedmiotem jest uzbrojenie lub sprzęt wojskowy, będących załącznikiem do decyzji nr 291/MON Ministra Obrony Narodowej w sprawie zasad i trybu zawierania w resorcie obrony narodowej umów, których przedmiotem jest uzbrojenie lub sprzęt wojskowy. Przepis ten brzmi następująco Postępowanie zamyka się, jeżeli: 1) nie złożono żadnej oferty podlegającej wybraniu; 2) w postępowaniu prowadzonym w trybie aukcji elektronicznej nie wpłynęły co najmniej dwa wnioski o dopuszczenie do udziału w aukcji elektronicznej lub nie zostały złożone co najmniej dwie oferty; 3) w przypadkach, o których mowa w 35 ust. 4, zostały złożone dwukrotnie oferty dodatkowe o takiej samej cenie; 4) w postępowaniu prowadzonym w trybie negocjacji z jednym wykonawcą nie można uzgodnić wszystkich postanowień umowy; 5) zamawiający odwołał ogłoszenie, warunki przetargu lub zaproszenie do negocjacji; 6) postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem warunków przetargu, zaproszenia do negocjacji lub ogłoszenia o postępowaniu prowadzonym w trybie aukcji elektronicznej, mającym wpływ na wybór oferty; 7) umowa może być nieważna na podstawie odrębnych przepisów. Konstrukcja przepisu ewidentnie wskazuje na to, iż nie ma potrzeby, by wymienione przesłanki wystąpiły łącznie wystarczy, żeby zaszła jedna z nich, a przewidziany prawem skutek (tj. zamknięcie przetargu bez wyboru oferty) musi nastąpić. 81 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 18
19 Pierwsza z przesłanek, wg której postępowanie zamyka się, jeśli nie złożono żadnej oferty podlegającej wybraniu, mogła zaistnieć, ponieważ oficjalnie do etapu testów dopuszczono konsorcjum Program EC725 Caracal Polska, w składzie Airbus Helicopters i Heli Invest Sp. z o.o. Według tego, co powiedział na posiedzeniu komisji pan Krystowski, drugi członek tego konsorcjum, czyli Heli Invest Sp. z o.o., nie mógł być formalnie dopuszczony do udziału w przetargu, ponieważ nie przeszedł etapu prekwalifikacji. Proszę państwa, procedura przetargowa wyglądała tak, że były tylko 4 podmioty uprawnione do brania udziału w tym przetargu. Były to 4 podmioty, które zgłosiły się w 2012 r., wykupiły specyfikację istotnych warunków zamówienia i przeszły proces prekwalifiklacji. Tylko te podmioty miały prawo brać udział w dalszym postępowaniu przetargowym. Wśród tych podmiotów nie ma firmy Heli Invest. Wśród tych podmiotów jest firma Airbus Helicopters, firma Sikorsky Aircraft Corporation, jest firma PZL-Świdnik i jest firma AgustaWestland. Po czym AgustaWestland wycofała się. Krzysztof Krystowski podczas posiedzenia Komisji Obrony Narodowej w dn. 23 czerwca 2015 r. Przesłanki negatywne przyjęcia ofert w toku przetargu zawiera par. 33 wytycznych. Należałoby zatem zapytać Inspektorat Uzbrojenia czy Heli Invest sp. z o.o. wypełnił wszystkie kryteria zawarte w tym przepisie w terminie pozwalającym na wzięcie udziału w przetargu? W przeciwnym wypadku nie może być mowy o wyborze oferty przedstawionej przez rzeczone konsorcjum. Idąc dalej, mamy pkt 7 par. 42 wytycznych, z którego wynika, że postępowanie zamyka się bez wyboru oferty, jeśli umowa zawarta z wykonawcą może być nieważna na podstawie innych przepisów. W tym przypadku, mowa jest głównie o tzw. ustawie offsetowej, tj. ustawie z dnia 10 września 1999 roku o niektórych umowach kompensacyjnych zawieranych w związku z umowami dostaw na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa 82 (ustawa ta już nie obowiązuje, ponieważ w 2014 roku została zastąpiona nową). Zgodnie z tą ustawą, umową offsetową jest umowa zawarta między Skarbem Państwa a zagranicznym dostawcą, określająca w szczególności wartość, przedmiot i harmonogram wykonania zobowiązań offsetowych oraz warunki, na jakich mają być wykonane. Artykuł 4 ust. 1 głosi z kolei, że zagraniczny dostawca ma obowiązek zawarcia umowy offsetowej na zasadach określonych w ustawie. Kluczowa w tym kontekście jest zatem definicja zagranicznego dostawcy i ona przybiera w ustawie bardzo enigmatyczny charakter, bowiem w jej myśl, dostawcą zagranicznym jest strona umowy dostawy lub inny podmiot, który wykonuje umowę offsetową za stronę umowy dostawy, w tym konsorcjum, rząd innego państwa, agendy rządowe, wykonujące na podstawie umowy dostawy uzbrojenia lub sprzętu wojskowego na potrzeby obronności lub bezpieczeństwa państwa, jak również podmiot, który ubiega się o udzielenia zamówienia i złożył ofertę offsetową. Jak widać, definicja ta niewiele w istocie tłumaczy. Trzeba zatem bazować na innym akcie prawnym, a więc na ustawie o swobodzie działalności gospodarczej 83. Zgodnie z jej treścią, 82 Tekst aktu prawnego dostępny jest w Internecie pod adresem: isap.sejm.gov.pl/download?id=wdu &type=3 83 Tekst aktu prawnego dostępny jest w Internecie pod adresem: isap.sejm.gov.pl/download?id=wdu &type=3 ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 19
20 przedsiębiorcą zagranicznym jest osoba zagraniczna wykonująca działalność gospodarczą za granicą oraz obywatel polski wykonujący działalność gospodarczą za granicą. Osoba zagraniczna z kolei, to osoba fizyczna nieposiadająca obywatelstwa polskiego, osoba prawna z siedzibą za granicą, oraz jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, a posiadająca zdolność prawną, z siedzibą za granicą. Reasumując powyższe: umowę offsetową można zawrzeć z podmiotem, który przedstawi ofertę offsetową. Ofertę offsetową przedstawia dostawca zagraniczny. Obowiązek przedstawienia oferty offsetowej dotyczyć może zatem wyłącznie przedsiębiorców zagranicznych. Jako żywo, PZL Świdnik nie jest przedsiębiorstwem zagranicznym 84, a ofertę offsetową według słów pana Krystowskiego przedstawić musiał. Drugi przykład złamania postanowień ustawy offsetowej, powiązany jest z art. 8 ust. 8 ustawy, zgodnie z którym zamawiający dokonuje wyboru oferty na dostawę, uwzględniając, jako jedno z kryteriów oceny ofert, ocenę oferty offsetowej. Tymczasem w ramach omawianego przetargu, wg słów pana generała Packa, kryteria oceny ofert kształtowały się następująco: 50 proc. - cena, 20 proc. - koszty życia produktu w czasie jego eksploatacji, 30 proc. - technika 85. Jeśli przedstawione powyżej informacje, oparte o nieoficjalne stanowiska i twierdzenia, są prawdziwe mamy do czynienia z sytuacją opisaną w par. 42 ust. 7 wytycznych, a zatem przetarg powinien być zamknięty. Ostatnia wątpliwość, dotyczy zmian istotnych warunków zamówienia w toku przetargu, jak i kierunku niektórych ich modyfikacji. Według słów pana Krystowskiego, do zmian takich doszło ponad 20 razy, w tym choćby zmiana ilości zamawianego sprzętu, już po upłynięciu terminu składania ofert ostatecznych. Inspektorat Uzbrojenia próbuje tłumaczyć ten przypadek faktem, że zastrzeżono prawo do zmiany liczby zamawianych śmigłowców i wszyscy oferenci o tym wiedzieli 86. Owszem, było tak, jednak z par. 28 ust. 1 wytycznych wynika, że zamawiający może dokonywać zmian warunków przetargu przed upływem terminu do składania ofert. Wydaje się zatem, że Inspektorat Uzbrojenia złamał kolejne postanowienie z wytycznych. Dodatkowo niektóre z poczynionych zmian budzą poważne wątpliwości co do bezstronności Inspektoratu. Jednym z kryteriów przetargowych było ustanowienie centrum serwisowego w Polsce. W kwietniu 2013 roku, Eurocopter podpisał w związku z powyższym umowę o współpracy z WZL nr 1 w Łodzi 87. Jak wynika ze słów pana Krystowskiego, rok później ustanowienie centrum serwisowego w tym konkretnym zakładzie stało się jednym z wymagań w przetargu. Jest to ciekawe o tyle, że pozostałych dwóch konkurentów (konsorcjum PZL Mielec i Sikorsky oraz PZL Świdnik) dysponuje własnymi centrami w Polsce, więc spełnienie pierwotnego kryterium nie stanowiło dla tych podmiotów żadnego problemu i nie wymagało dodatkowych działań z ich strony. Wg tłumaczeń Ministerstwa kluczowy jest fakt nadzoru Skarbu Państwa nad WZL w Łodzi, dzięki czemu organy centralne będą miały kontrolę nad zakładem. Można jednak wyrazić pewne wątpliwości co do zakresu tej kontroli. Łódzkie WZL do 2008 roku były przedsiębiorstwem państwowym, które następnie przekształcone zostało w spółkę akcyjną podległą Ministerstwu Obrony Narodowej 88. W 2014 roku WZL w Łodzi, razem z dziesięcioma innymi https://twitter.com/boguslawpacek/status/ &filename=&idnews=212101&data=&status=biezace&_CheckSum= ul. Krakowskie Przedmieście 6, Warszawa, tel: , 20