Source: http://docplayer.pl/2966134-Newsletter-by-chronic-naszych-klientow-przed.html
Timestamp: 2017-08-21 09:10:32
Legal References Found: art. 228
 art. 228
 art. 228
 art. 15
 art. 228
 art. 393
 art. 15
 art. 585
 art. 296
 art. 15
 art. 5
 art. 58
 art. 574
 Art. 574
 art. 584
 art. 574
 art. 574
 art. 574
 art. 519
 art. 525
 art. 574
 art. 103

Document Content:
Newsletter By chronić Naszych Klientów przed - PDF
Newsletter By chronić Naszych Klientów przed
Download "Newsletter By chronić Naszych Klientów przed"
1 Newsletter By chronić Naszych Klientów przed gorzkim doświadczeniem, odpowiednio wcześniej budzimy w Nich refleksję
2 Spis treści Aktualności... 3 Informacja o nowej szacie graficznej Newslettera 3 Informacja o wybranych konferencjach z udziałem Kancelarii 3 Informacja o wybranych publikacjach prawników Kancelarii 4 Orzecznictwo... 4 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia r. 4 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia r. 8 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia r. 10 Praktyka Wykorzystanie znaków towarowych do stworzenia tarczy podatkowej po r. ostatnia szansa 12 Dane kontaktowe
3 Aktualności Informacja o nowej szacie graficznej Newslettera Szanowni Państwo, wychodząc naprzeciw Państwa oczekiwaniom oraz dążąc do udoskonalenia dotychczasowej formuły Newslettera mamy przyjemność zaprezentować nową szatę graficzną Newslettera. Mamy nadzieję, iż wprowadzone zmiany spotkają się z Państwa aprobatą. Redaktorzy dr Radosław L. Kwaśnicki Agnieszka Nalazek Informacja o wybranych konferencjach z udziałem Kancelarii Mamy przyjemność poinformować, iż w dniach r. w Łodzi, w Hotelu Andels (Kompleks Manufaktura) przy ul. Ogrodowej 17, odbędzie się Konferencja i Warsztaty Szkoleniowe poświęcone wykupom menedżerskim oraz transakcjom kapitałowym menedżerów w roku 2010 organizowane przez AVALLON Sp. z o.o. podmiot, który w ciągu 10 lat uczestniczył w blisko 100 transakcjach wykupów menadżerskich. W konferencji tej, jako prelegent, weźmie udział m.in. Partner Zarządzający Kancelarii dr Radosław L. Kwaśnicki, który przedstawi istotne zmiany w regulacjach prawnych mających znaczenie dla realizacji wykupów menadżerskich. Więcej informacji o Konferencji i Warsztatach Szkoleniowych znajdą Państwo na stronie internetowej Serdecznie zapraszamy Państwa do wzięcia udziału w ww. wydarzeniu. 3
4 Informacja o wybranych publikacjach prawników Kancelarii Informujemy, iż w ostatnim czasie ukazały się m.in. następujące publikacje prawników Kancelarii: M. Korniluk, O uchyleniu każdej uchwały należy poinformować Sąd, Gazeta Prawna z dnia r., nr 31; P. Letolc, Przekształcenie spółki osobowej nie zwalnia wspólników od wcześniejszych zobowiązań, Gazeta Prawna z dnia r., nr 46; R. L. Kwaśnicki, Prawo holdingowe uwagi do projektu nowelizacji kodeksu spółek handlowych, Przegląd Prawa Handlowego nr 3/2011, s Wszystkie ww. artykuły są dostępne na stronie internetowej Kancelarii w zakładce PUBLIKACJE Zapraszamy do zapoznania się z nimi. Orzecznictwo Uchwała Sądu Najwyższego z dnia r. (III CZP 69/10, Biul. SN 2010/10/10) dr Radosław L. Kwaśnicki - radca prawny, Partner Zarządzający Kancelarią Prawną KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy Umowa ( )między spółką i jej prokurentem jako kupującym, w której znacznie zaniżono cenę sprzedaży, jest inną podobną umową w rozumieniu art KSH. Tzw. uchwały blankietowe organów spółek kapitałowych. Bezwzględna nieważność czynności prawnej sprzecznej z interesem spółki kapitałowej. I. Stan faktyczny Żaneta Z. była w 2004 r. prokurentem spółki pod firmą E.T. Sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej jako Spółka ). W dniu r. Żaneta Z. (dalej jako Prokurent ) zawarła, jako kupująca, ze Spółką umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w B. oraz własności wzniesionych na niej budynków. 4
5 Liliana D. (dalej jako Powódka ) twierdziła w swym pozwie, że ww. umowa sprzedaży jest w świetle art i art Kodeksu spółek handlowych (dalej jako KSH ) nieważna, ponieważ podjęta przez Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki w dniu r. uchwała nr 9 wyrażająca zgodę na zbycie tej nieruchomości Spółki nie precyzowała warunków ewentualnej sprzedaży ani nie wskazywała potencjalnego nabywcy, a także nie określała warunków cenowych. W ocenie Powódki umowę tę należy zakwalifikować do innych podobnych umów" z art KSH, gdyż doszło do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotu objętego ograniczeniami określonymi w powołanym przepisie (tj. Prokurenta), ponieważ nieruchomość Spółki o wartości zł została sprzedana Prokurentowi za cenę zł (!). Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia r. oddalił powództwo. Rozpatrujący sprawę Sąd Apelacyjny stwierdził, iż w sprawie tej istnieje zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, w związku z czym przedstawił je do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Równocześnie sformułował pytanie o kryteria podobieństwa, o których mowa w art KSH ( innej podobnej umowy ), a w rezultacie o zakres zastosowania powołanej normy KSH. Trafnie wskazał przy tym, iż odpowiedź na postawione pytanie ma istotne znaczenie, ponieważ brak wymaganej w przepisie zgody skutkować może ostatecznie sankcją nieważności czynności prawnej (art KSH). Chodzi więc o to, czy powołany przepis ma na uwadze tylko inne umowy o charakterze podobnym do umów nazwanych, czy też stosując jego wykładnię należy przyjąć, że będą tu również wchodziły w grę różne umowy nazwane, jak i nienazwane. (Jednoznacznej) odpowiedzi na te pytania trudno szukać w doktrynie lub orzecznictwie. Niewątpliwie ratio legis" art KSH było stworzenie mechanizmu prawnego, który prowadziłby do kontroli ze strony zgromadzenia spółki umów, które spółka kapitałowa zawierać może ze swoimi akcjonariuszami / wspólnikami lub sensu largo pełnomocnikami, które to umowy mogą nieść za sobą zagrożenie dla spółki przez brak należytego zabezpieczenia jej interesu i w konsekwencji zawieranie z nią umów na niekorzystnych dla niej zasadach. Było dla Sądu Apelacyjnego przy tym oczywiste, że art KSH stanowi odstępstwo od zasady swobody umów i stanowi jej istotne ograniczenie. Dokonując jego wykładni celowościowej należało się zatem zgodzić z poglądem stwierdzającym, że en block" traktowanie umów sprzedaży zawieranych przez spółkę kapitałową z jej funkcjonariuszem (jako wprost innych podobnych umów") mogłoby stanowić zbyt szeroką interpretację przepisu. Jednakże zdaniem Sądu Apelacyjnego można opowiedzieć się za tym kierunkiem wykładni art KSH, który pozwala przyjąć, że umowę sprzedaży prawa użytkowania wieczystego nieruchomości oraz własności wzniesionych na niej budynków zawartą przez spółkę z o.o. z jej funkcjonariuszem prokurentem, w której spółka występuje jako zbywca i w której cena znacznie (rażąco) odbiegałaby in minus od wartości nieruchomości można by także zakwalifikować jako inną podobną umowę" w rozumieniu art KSH. Zawarcie bowiem takiej umowy mogłoby prowadzić do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotu objętego ograniczeniami z art KSH. Zdaniem Sądu Apelacyjnego uchwała podjęta w trybie art KSH powinna też określać osobę nabywcy nieruchomości. Przyjęcie odmiennego poglądu a mianowicie, że uchwała może mieć charakter blankietowy niweczyłoby ratio legis" tego przepisu i w takiej sytuacji wystarczyłoby unormowanie zawarte w art. 228 pkt 4 KSH. Przepis art KSH byłby wówczas zbędny. Norma art. 228 pkt 4 KSH reguluje zbycie przez spółkę nieruchomości osobie nie będącej funkcjonariuszem spółki. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu Apelacyjnego, podjęcie uchwały o charakterze blankietowym należy uznać za wystarczające. Natomiast w przypadku zbycia nieruchomości funkcjonariuszowi spółki wskazanie osoby nabywcy jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego, niezbędne dla prawidłowego stosowania art KSH. II. Uzasadnienie (wyciąg) W obszernym uzasadnieniu Sąd Najwyższy zgodził się zasadniczo z powyższym poglądem Sądu Apelacyjnego i zdecydowanie rozwinął argumentację zaoferowaną przez ten drugi Sąd. Co więcej, podniósł ponadto m.in., iż wobec nieprecyzyjnego sformułowania art KSH należy nie tyle przywiązywać wagę tylko do wykładni językowej, co posłużyć się wykładnią funkcjonalną. Inna umowa to więc zdaniem Sądu Najwyższego nie tyle umowa, której kształt normatywny zbliżony jest przynajmniej do jednej z umów wymienionych w tym przepisie, co (także dod. Autor) umowa, której zawarcie umożliwia w równie łatwy sposób jak w przypadku umowy pożyczki, kredytu lub poręczenia ukształtowanie przewidzianych w niej świadczeń w taki sposób, że funkcjonariusz spółki wymieniony w tym przepisie, uzyskuje niczym nieuzasadnioną korzyść kosztem spółki. Przytoczone powyżej względy zaprowadziły Sąd Najwyższy do wniosku, że do innych umów w rozumieniu art KSH, można także zaliczyć umowę sprzedaży prawa wieczystego gruntu i własności wzniesionych na nim budynków, zawartą między Spółką a jej Prokurentem, jako 5
6 kupującym, jeżeli cena w takiej umowie została znacznie zaniżona w stosunku do ceny rynkowej. Sąd Najwyższy podkreślił, że jeżeli mamy do czynienia z umową sprzedaży nieruchomości przez spółkę na rzecz jednego z funkcjonariuszy wymienionych w art KSH, lub umową, w której taki funkcjonariusz występuje jako zbywca, to umowy takie jako stwarzające, podobnie jak umowy wymienione wprost w tym przepisie, zagrożenie dla interesów spółki, poprzez możliwość łatwego ukształtowania ich treści odbiegającej od standardów przyjmowanych w obrocie, tak aby spółka traciła a jej kosztem zyskiwał funkcjonariusz wymagają zgody zgromadzeń. O tym zaś, czy w konkretnym przypadku umowa taka stanowi rzeczywiście zagrożenie dla interesów spółki zadecyduje zgromadzenie udzielając zgody na jej zawarcie lub nie wyrażając na to zgody. Proponowana interpretacja art KSH z jednej strony stwarza gwarancję dla ochrony interesów spółki, poddając kontroli walnego zgromadzenia (zgromadzenia wspólników) każdą umowę, która stwarza podobne zagrożenie dla interesów spółki, co umowy wyraźnie wymienione w tym przepisie. Nie stwarza ona zbytniego utrudnienia dla spółki, zważywszy, że chodzi tyko o szczególne umowy tj. takie, w których stroną są osoby powołane do stania na straży interesów spółki, z drugiej zaś strony ze względu na zawieraną umowę pojawia się łatwa możliwość naruszenia tych interesów. Wskazując, że wymóg zgody dotyczy tylko umów, w których brak ekwiwalentności świadczeń narusza interes spółki, stwarza się tym samym barierę przed nadużywaniem przez zgromadzenie spółki kapitałowej jego uprawnień kontrolnych przewidzianych w art KSH. W ten sposób w ewentualnym procesie wszczętym przez osoby uprawnione, do których należą również funkcjonariusze wymienieni w art KSH, stwarza się wyraźniejsze podstawy do oceny jej zgodności z powołanym przepisem. Sąd Najwyższy podkreślił, że ponieważ chodzi o umowę zawieraną z osobą wyraźnie określoną (jednym z funkcjonariuszy spółki, wymienionych w art KSH) uchwała musi się odnosić do tej konkretnej osoby. Nie może więc być zastąpiona zgodą blankietową, na przykład zgodą przewidzianą w art. 228 pkt 4 KSH. III. Komentarz Analizowana uchwała jest kolejnym stanowiskiem judykatury odnośnie art. 15 KSH (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia r., I CSK 297/08, OSNC-ZD 2009/C, poz. 86, w którym trafnie wskazano, iż przez poręczenie, o którym mowa w art KSH należy rozumieć także poręczenie wekslowe). Zgadzając się, iż w zaoferowanym Sądowi Najwyższemu stanie faktycznym, wiele przemawia za tym, iż umowa z dnia r. pomiędzy Spółką a Prokurentem jest / stała się bezwzględnie nieważna (por. dalsze uwagi), samo uzasadnienie tego stanowiska zaprezentowane również przez obydwa Sądy może być jednak uznane za kontrowersyjne. Uważam bowiem, iż każdorazowe odejście od stanowiącej podstawę prawa prywatnego, w tym prawa spółek handlowych zasady autonomii woli (swobody umów), które w tym przypadku przejawiło się w rozszerzającej wykładni art KSH, winno być dokonywane zupełnie wyjątkowo i jedynie w szczególnych okolicznościach (w tym duchu, inter alia, także odnoszący się do obrotu nieruchomościami z udziałem spółek kapitałowych, wyrok Sądu Najwyższego z dnia r., IV CSK 271/08, OSNC-ZD 2010/B, poz. 32). Nie znając szczegółowo stanu faktycznego analizowanej sprawy (publicznie dostępne uzasadnienie nie zawiera dokładnego jego opisu), trudno więc zająć tu jednoznaczne stanowisko, co uzasadnia poprzestanie na wskazaniu powyższych wątpliwości. W mojej ocenie trudno jednak bezkrytycznie zaakceptować przyjęte tu a priori zarówno przez Sąd Apelacyjny, jak i przez Sąd Najwyższy stanowisko, iż w przypadku sytuacji opisanej w art. 228 pkt 4 KSH oraz art. 393 pkt 4 KSH, wystarczająca jest w każdym przypadku jedynie blankietowa uchwała zgromadzenia spółki kapitałowej (rozumiana także jako wyrażenie zgodę na dokonanie przez spółkę czynności prawnej bez wskazania jej istotnych warunków biznesowych). Jak się bowiem wydaje, właśnie wykładnia funkcjonalna (m.in. przez wzgląd na postulat uzasadnionej ochrony spółki i jej poszczególnych wspólników / akcjonariuszy), prowadzić może do wniosku, iż takie uchwały wymagają co najmniej wskazania w ich treści podstawowych warunków, na których spółka może pozbyć się swych istotnych aktywów (lub też je nabędzie), także np. poprzez określenie ceny minimalnej / maksymalnej lub tzw. widełek cenowych a także, o ile występują w przypadku danej transakcji, niestandardowych warunków transakcji (np. odroczony termin zapłaty całości lub części [niezabezpieczonej rzeczowo] ceny w przypadku gdy spółka jest sprzedawcą etc.). W przeciwnym razie można, choćby czysto teoretycznie ( ), wyobrazić sobie sytuację, w której na podstawie uchwały blankietowej, w której treści nie określono choćby ceny minimalnej spółka zbywa za bezcen atrakcyjną nieruchomość (a wspólnik / akcjonariusz nie może nie znając warunków transakcji uprzedzająco zaskarżyć takiej uchwały występując równocześnie z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa w postaci np. wniosku o wstrzymanie wykonalności uchwały). Jeśli zatem kontrola 6
7 uprawnionego organu spółki (tu: zgromadzenia) nad obrotem nieruchomościami z jej udziałem ma być realna, uchwała blankietowa (o treści np. zgromadzenie wyraża zgodę na sprzedaż określonej działki ) może okazać się w praktyce niewystarczająca (ze wszystkimi tego skutkami, których opis niestety przekracza ramy tego opracowania). Gdyby, w analizowanej sprawie, Sądy (i strony), zwróciły uwagę na ten aspekt, wówczas rozszerzająca wykładnia art. 15 KSH nie byłaby konieczna. W analizowanym przypadku trudno pominąć także, iż nieruchomość Spółki o wartości zł została sprzedana Prokurentowi za cenę zł (a więc za ułamek swej wartości). Tymczasem artykuł 58 1 Kodeksu cywilnego (dalej jako KC ) przewiduje sankcję bezwzględnej nieważności m. in. w przypadku dokonania czynności prawnych sprzecznych z ustawą. Należy wskazać, iż patologia gospodarcza w postaci sprzeniewierzenia, lub też nadużycia zaufania przez osobę uprawnioną do zajmowania się sprawami gospodarczymi podmiotów gospodarczych jest sankcjonowana zarówno na gruncie cywilnoprawnym (por. art KSH), jak i karnoprawnym (por. art. 585 KSH oraz 296 Kodeksu karnego, dalej jako KK ). Oznacza to, iż czynności prawne (oraz ich skutki), których dokonanie powoduje popełnienie tzw. przestępstw niegospodarności / przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu, uznać należy za zakazane przez ustawę, i to zarówno na gruncie cywilnym jak i karnym. W orzecznictwie podkreślono przy tym, iż funkcją art KC jest zapobieganie powstawaniu skutków prawnych zakazanych przez system prawny, przy czym zakazy (lub nakazy) wynikać mogą z norm ustawowych każdej z gałęzi prawa, także prawa publicznego (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia r., II CSK 101/05, LEX nr ). Jak wskazuje się natomiast w doktrynie, można stwierdzić, iż art. 296 KK (oraz 585 KSH) penalizuje również określone okoliczności dotyczące zawarcia niegospodarnej umowy (tak: M. Gutowski, Nieważność i inne przypadki wadliwości czynności prawnych w kontekście odpowiedzialności karnoprawnej, PiP 2004, Nr 9, s. 70 i nast.). W niniejszej sprawie okoliczności towarzyszące zawarciu ww. umowy (zwłaszcza zaś ich skutek w postaci ew. finansowego pokrzywdzenia Spółki) także mogłyby i to samodzielnie przemawiać za uznaniem jej za bezwzględnie nieważną (jako naruszającą wskazane wyżej normy karne). Mając jednak na względzie, iż już z samego uzasadnienia ostatnio przywołanego orzeczenia wynika, iż naruszenie normy karnej przy dokonywaniu czynności prawnej może powodować nieważność tych czynności zupełnie wyjątkowo, taką wykładnię należałoby wzbogacić o dodatkowe argumenty, których przedstawienie nie jest w tej formule możliwe. IV. Wnioski dla praktyki Rekapitulując powyższe rozważania można stwierdzić, iż: 1. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego rysuje się, nie zawsze jednak stały, trend do rozszerzającej wykładni norm KSH ograniczających kompetencje reprezentantów spółek kapitałowych (najczęściej zarządu) poprzez potwierdzenie istnienia ostatecznie pod rygorem nieważności wymogu uzyskania zgody organów spółki (np. zgromadzeń) także w przypadkach, w których literalna wykładnia ustawy (tu: art. 15 KSH) mogłaby prowadzić do zgoła odmiennych wniosków. Stan taki trudno przy tym uznać za zgodny z postulatem pewności prawa, 2. tzw. uchwały blankietowe mogą, niezależnie od ich przedmiotu, implikować powstanie złożonych ryzyk prawnych, 3. bezwzględną nieważność czynności prawnej spółki kapitałowej można również wywieść ze stwierdzenia, iż czynność ta równocześnie narusza normy prawa publicznego, w tym karnego (np. będąc przypadkiem działania na szkodę spółki kapitałowej). 7
8 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia r. (III CZP 96/10, SIP LEX) Marta Korniluk - aplikantka radcowska w Kancelarii Prawnej KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy Odmowa przez zarząd zamieszczenia na stronie internetowej spółki informacji o walnym zgromadzeniu spółki publicznej. I. Stan faktyczny Akcjonariusz spółki akcyjnej publicznej złożył wniosek o nałożenie na dwóch Członków Zarządu spółki grzywny na podstawie art pkt 3 Kodeksu spółek handlowych (dalej jako KSH ), z uwagi na fakt, iż Zarząd zaniechał dokonania ogłoszenia w trybie art KSH o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, co wywołało skutek w postaci nie zwołania tego Zgromadzenia. Referendarz sądowy umorzył postępowanie uznając, że art pkt 3 KSH należy interpretować ściśle i w związku z tym nie znajduje on zastosowania w sprawie. Akcjonariusz zaskarżył postanowienie referendarza. Sąd Najwyższy, który rozstrzygał zadane przez Sąd Okręgowy pytanie prawne dotyczące relacji pomiędzy art , art oraz art pkt 3 KSH, stwierdził, że odmowa zamieszczenia przez zarząd ogłoszenia, o którym mowa w art KSH, gdy z inicjatywą zwołania walnego zgromadzenia występują akcjonariusze na podstawie art KSH, oznacza niezwołanie przez zarząd walnego zgromadzenia w rozumieniu art KSH. Sąd podkreślił, że fakt, iż dysponentem strony internetowej spółki, na której powinna być zamieszczona informacja o zwołaniu walnego zgromadzenia spółki publicznej, oznacza, iż zwołanie walnego zgromadzenia, gdy z inicjatywą jego zwołania występują akcjonariusze, zależy zarówno od inicjatywy tych akcjonariuszy, jak i od zachowania zarządu. Jeżeli bowiem zarząd odmówi zamieszczenia ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia na stronie internetowej, zgromadzenie nie zostanie zwołane. Zarząd jest obowiązany do czuwania nad prowadzeniem strony internetowej spółki, jednakże nie może on odmówić zamieszczenia ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia na stronie internetowej, gdyż to nie on decyduje o jego zwołaniu lecz akcjonariusze. Sąd pokreślił przy tym, iż członkowie zarządu, którzy odmawiają umieszczenia ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia na stronie internetowej spółki, w istocie nie zwołują takiego zgromadzenia, wbrew ciążącemu na nich obowiązkowi. Odmowa umieszczenia ogłoszenia na stronie internetowej jest więc odmową zwołania zgromadzenia. Takie zachowanie członków zarządu należy zatem kwalifikować jako mieszczące się w dyspozycji art pkt 3 KSH. Sąd wskazał, że to, iż w powołanym przepisie nie zostało wprost przewidziane, że niezamieszczenie ogłoszenia na stronie internetowej jest zagrożone grzywną, nie oznacza braku sankcji wobec zarządu. Gdyby bowiem uznać, iż członkowie zarządu nie mają obowiązku zamieszczenia ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia, uprawnienie akcjonariuszy, o którym mowa w art KSH byłoby pozorne. II. Komentarz 1. Artykuł KSH, zgodnie z którym walne zgromadzenie spółki publicznej zwołuje się poprzez zamieszczenie ogłoszenia na stronie internetowej, nie miał swojego odpowiednika ani w pierwotnym tekście KSH ani też w przepisach Kodeksu handlowego. Jego wprowadzenie nowelizacją KSH z r. miało na celu implementację postanowienia art. 5 ust. 1 ak. 1 oraz ust. 2 ak. 1 dyrektywy 2007/36/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z r. w sprawie wykonywania niektórych praw akcjonariuszy spółek notowanych na rynku regulowanym, zgodnie z którymi spółki mają obowiązek dokonania zawiadomienia w sposób gwarantujący szybki i niedyskryminujący dostęp do ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia. Co więcej, obowiązek spółek publicznych zamieszczania na swojej stronie internetowej ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia wynika także z art. 58 Ustawy o ofercie publicznej. 8
9 2. Przyznanie w art KSH akcjonariuszom większościowym autonomicznego prawa zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia ma na celu ochronę większości akcjonariuszy przed przypadkami nielojalności ze strony członków zarządu i rady nadzorczej (np. w razie groźby przejęcia kontroli nad spółką przez podmiot działający w zmowie z członkami organów, czy próby uchronienia się przez nich przed odwołaniem lub pociągnięciem do odpowiedzialności), bez konieczności uciekania się do procedury sądowego upoważnienia do zwołania walnego zgromadzenia (art. 400 KSH). Należy przy tym wskazać, iż prawo określone w art KSH ma charakter bezwzględny co oznacza, iż nikt (a w szczególności zarząd) nie może odmówić akcjonariuszom wykonania przysługującego im prawa. Jeżeli zatem akcjonariusze będą mieli wymaganą liczbę udziałów i wystąpią z wnioskiem o zwołanie walnego zgromadzenia, zgromadzenie to powinno być zwołane. 3. Wobec powyższego, należy w pełni zaaprobować stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w glosowanej uchwale. Zarząd spółki publicznej, pomimo tego, iż to w jego dyspozycji leży nadzór i obsługa strony internetowej spółki, nie ma żadnego uprawnienia do decydowania o prawie akcjonariuszy do zwoływania walnego zgromadzenia. Niebudzącym wątpliwości jest przy tym, iż ogłoszenie o walnym zgromadzeniu spółki publicznej zamieszczone na stronie internetowej jest elementem zwołania walnego zgromadzenia, co wynika jednoznacznie z treści art KSH. Oczywistym bowiem jest, iż skoro zgodnie z ww. przepisem walne zgromadzenie spółki publicznej zwołuje się przez ogłoszenie dokonywane na stronie internetowej spółki, to brak zamieszczenia takiego ogłoszenia jest równoznaczny z niezwołaniem walnego zgromadzenia. 5. Dodatkowo, doktryna wskazuje, iż w tej materii należy także sięgnąć do Dobrych Praktyk spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych Tam, w pkt II.8 został wprost nałożony na zarząd obowiązek niezwłocznego dokonania czynności, do których organ ten zobowiązany jest w związku z organizacją i przeprowadzeniem walnego zgromadzenia (por. M. Janowska, Sposób na oporne zarządy w spółkach publicznych, Rzeczpospolita z dnia r.). Co prawda, Dobre Praktyki nie są wiążącą regulacją prawną, jednakże nakreślają pewne wymogi działań na spółki i sądy często odwołują się do nich. 6. Jeżeli więc zarząd odmawia zamieszczenia na stronie internetowej ogłoszenia o walnym zgromadzeniu, tym samym odmawia zwołania tego zgromadzenia. Jest to zatem działanie, o którym mowa w art pkt 3 KSH, a więc jest to działanie sankcjonowane grzywną. III. Wnioski praktyczne Przedmiotowa uchwała Sądu Najwyższego ma istotne znaczenie praktyczne, ponieważ chroni prawo akcjonariuszy do zwoływania walnych zgromadzeń spółek publicznych przed ewentualnymi utrudnieniami ze strony zarządu, który miałby interes w tym, aby walne zgromadzenie w ogóle się nie odbyło, lub odbyło z opóźnieniem. Obecnie, dzięki przedmiotowej uchwale, nie ma już wątpliwości, iż zarząd nie jest uprawniony do odmowy ogłoszenia na stronie internetowej spółki informacji o zwołaniu walnego zgromadzenia, a jeżeli odmówi uczynienia tego, może być ukarany grzywną do zł. 4. Słusznie wskazał Sąd Najwyższy, iż jeżeli zarząd mógłby poprzez niezamieszczenie na stronie internetowej ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia blokować zwoływanie zgromadzeń z wniosku akcjonariuszy, ich prawo przyznane w art KSH stałoby się fikcją. Prawo to stałoby się bowiem całkowicie zależne od zarządu, który sam decydowałby, czy zamieścić ogłoszenie na stronie internetowej, czy nie. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy, zarząd nie może odmówić zamieszczenia ogłoszenia o zwołaniu walnego zgromadzenia spółki publicznej na stronie internetowej, gdyż to nie on decyduje o jego zwołaniu lecz akcjonariusze. 9
10 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia r. (III CSK 170/09, SIP LEX nr ) Piotr Letolc - prawnik w Kancelarii Prawnej KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania przekształcanej spółki osobowej I. Stan faktyczny X domagał się wydania nakazu zapłaty na podstawie dwóch weksli in blanco wystawionych przez Y i Z na zabezpieczenie spłaty kredytu udzielonego przez X spółce cywilnej ABC (której pozwani byli wspólnikami). Spółka ABC została wcześniej przekształcona w spółkę jawną, a następnie w spółkę z o.o. i w związku z każdym z tych przekształceń zawierany był aneks do umowy kredytowej stwierdzający przejęcie przez nowo powstałą spółkę zobowiązań wynikających z tej umowy. W zarzutach od nakazu zapłaty Y i Z zarzucili X m.in. brak legitymacji procesowej, gdyż zobowiązania spółki cywilnej ostatecznie przejęła spółka z o.o., a ponadto uzupełnienie weksli niezgodnie z deklaracją wekslową. Sąd I instancji uznał, że X uzupełnił weksle niezgodnie z deklaracją wekslową, gdyż według deklaracji weksle miały zabezpieczać zobowiązania wynikające z umowy zawartej ze wspólnikami spółki cywilnej, a nie przejętych przez inny podmiot (spółkę z o.o.). Zdaniem Sądu I instancji weksle zostały podpisane przez Y i Z jako wspólników spółki cywilnej, a nie jako poręczenie udzielone przez osoby fizyczne i w związku z tym nie ma podstaw do przypisania Y i Z (osobom fizycznym) niezależnej od ich działalności jako wspólników spółki cywilnej, odpowiedzialności za zapłatę weksli. Sąd II instancji wskazał z kolei, że kluczowe znaczenie ma charakter, w jakim Y i Z złożyli podpisy pod wekslami. Według tego Sądu wspólnicy spółki cywilnej nie mogą bowiem udzielić poręczenia wekslowego za jej zobowiązania, a Y i Z złożyli podpisy na wekslach w związku z udziałami w spółce cywilnej ze wszystkimi tego konsekwencjami, za czym przemawia treść umowy o udzielenie kredytu. Zdaniem Sądu Najwyższego Y i Z, jako osoby fizyczne, mogli być wystawcami weksli in blanco o charakterze gwarancyjnym, wystawionymi w celu zabezpieczenia wierzytelności powoda w stosunku do kredytobiorcy spółki cywilnej, której wspólnikami byli; podpisy na przedmiotowych wekslach złożyli jednak jako osoby działające jako wspólnicy spółki ABC, a nie poręczyciele jej zobowiązań. Przyjęcie, że Y i Z jako wspólnicy spółki cywilnej zaciągnęli zobowiązanie wekslowe wobec X, wymaga także uznania, iż zobowiązanie to, w wyniku przekształceń podmiotowych (spółki cywilnej w spółkę jawną, a następnie tej spółki w spółkę z o.o.), stanowiło odpowiednio zobowiązanie tych spółek. Zastosowanie znajduje w tej sytuacji art. 574 Kodeksu spółek handlowych (dalej jako KSH ), ustanawiający zasadę odpowiedzialności osobistej wspólnika spółki osobowej przekształconej następnie w spółkę kapitałową za zobowiązania tej spółki powstałe przed dniem przekształcenia, lecz podlegające wykonaniu po tym dniu. W związku z powyższym Sąd Najwyższy orzekł, iż Art. 574 k.s.h., statuuje zasadę odpowiedzialności osobistej wspólnika spółki osobowej przekształconej następnie w spółkę kapitałową za zobowiązania tej spółki powstałe przed dniem przekształcenia, lecz podlegające wykonaniu po tym dniu. Odpowiedzialność wspólników na tej podstawie prawnej jest odpowiedzialnością ograniczoną w czasie, ustaje bowiem po upływie 3 lat od dnia przekształcenia. Wymieniony termin jest terminem zawitym, którego skutek, w postaci ustania odpowiedzialności wspólnika, sąd uwzględnia z urzędu. II. Komentarz 1. Przekształcenie spółki handlowej w inną spółkę handlową niesie za sobą poważne zmiany formy organizacyjnoprawne jej działalności. Zauważyć jednakże trzeba, iż przy przekształceniu spółki handlowej zostaje zachowana tożsamość podmiotowa, gdyż spółka przekształcona i spółka przekształcana to ten sam podmiot, który jedynie zmienił formę organizacyjną, w której działa (tak też: wyrok WSA w Warszawie z r., VI SA/Wa 691/09, SIP Legalis). 10
11 2. Przepis artykułu 574 KSH statuuje zasadę odpowiedzialności wspólników przekształcanej spółki osobowej za zobowiązania tej spółki przez okres trzech lat, licząc od dnia przekształcenia (czyli dnia wpisu do rejestru przedsiębiorców KRS spółki przekształcanej). Podobną funkcję pełni art. 584 KSH w przypadku przekształcenia spółki osobowej w inną osobową. Co istotne odpowiedzialność ta dotyczy także wspólników spółki przekształcanej, którzy nie uczestniczą w spółce przekształconej, jak też wspólników spółki przekształconej, którzy przed upływem trzech lat od przekształcenia zbędą swoje udziały, natomiast nie dotyczy wspólników, którzy przystąpią do spółki już przekształconej. zobowiązania przez okres trzech lat od dnia przekształcenia (jest to termin zawity). Sąd Najwyższy trafnie zauważył, iż fakt zawarcia aneksów do umowy kredytowej stwierdzającej przejście zobowiązań z niej wynikających nie świadczy o umownym przejęciu długu i w przedmiotowym przypadku zastosowanie znajdzie art. 574 KSH. 3. Odpowiedzialność wspólnika spółki osobowej za jej zobowiązania jest odpowiedzialnością osobistą i nieograniczoną oraz solidarną ze spółką i z pozostałymi wspólnikami. Ponadto zauważyć trzeba, iż odpowiedzialność ta ma charakter subsydiarny wierzyciel spółki może bowiem prowadzić egzekucję z majątku wspólnika dopiero wówczas, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. 4. Artykuł 574 KSH ma zatem na celu ochronę interesów wierzycieli spółek osobowych, którzy zawarli umowy przy założeniu osobistej odpowiedzialności wspólników spółki osobowej za jej zobowiązania. Gdyby nie art. 574 KSH odpowiedzialność wspólników spółki osobowej za jej zobowiązania z dniem przekształcenia uległaby zerwaniu. 5. W świetle art. 574 KSH po przekształceniu spółki nie dochodzi jednak do przejęcia długu w rozumieniu art. 519 Kodeksu cywilnego (dalej jako KC ) i nie znajduje w związku z tym zastosowania art. 525 KC, mówiący o wygaśnięciu poręczenia lub zabezpieczenia wierzytelności z chwilą przejęcia długu (tak P. Pinior [w:] J. A. Strzępka (red.), KSH. Komentarz, Warszawa 2009, s. 1228; zob. też wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia r., I ACa 1176/06, niepubl.). III. Wnioski praktyczne Wyrok Sądu Najwyższego uznać należy za potwierdzenie wyrażonej expressis verbis w art. 574 KSH zasady, iż wspólnicy przekształcanej spółki osobowej odpowiadają za jej 11
12 Praktyka Wykorzystanie znaków towarowych do stworzenia tarczy podatkowej po r. ostatnia szansa Marek Szczepanik manager Zespołu Planowania Podatkowego w Kancelarii Ożóg i Wspólnicy Polski ustawodawca z dniem r. znowelizował przepisy Ustawy CIT w zakresie dotyczącym sposobu ustalania wartości początkowej środków trwałych oraz wartości niematerialnych prawnych. Nowelizacja uniemożliwia, co do zasady, osiąganie przez podatników korzyści podatkowych z aktualizacji wartości niematerialnych i prawnych do wartości rynkowej dla celów amortyzacji podatkowej. Możliwość osiągania takich korzyści, polegająca na wykorzystaniu znaków towarowych, istniała na gruncie przepisów Ustawy CIT obowiązujących do 31 grudnia 2010 r. Wprawdzie firma, która wytworzyła we własnym zakresie i używała w swojej działalności znaku towarowego nie miała, co do zasady, możliwości wprowadzenia go do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych oraz nie mogła dokonywać odpisów amortyzacyjnych od takiego znaku. Dzięki wdrożeniu strategii optymalizacyjnej firma ta mogła jednak wnieść znak towarowy do zależnej spółki celowej bez obciążeń podatkowych i jednocześnie zaktualizować wartość takiego znaku do jego wartości rynkowej dla celów amortyzacji podatkowej. Jak wspomniano, zmiany w Ustawie CIT, które weszły w życie od 1 stycznia 2011 r. zablokowały, co do zasady, możliwość stosowania opisanej strategii optymalizacyjnej. Jednakże przepisy przejściowe do ustawy nowelizacyjnej pozwalają spółkom założonym jeszcze w 2010 r., które posiadają rok podatkowy inny niż kalendarzowy, na korzystanie z korzystnych przepisów Ustawy CIT w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją. Tym samym, spółki takie mogą być jeszcze wykorzystane do przeprowadzenia optymalizacji podatkowej w zakresie znaków towarowych. Możliwość użycia znaków towarowych w celu zmniejszenia obciążeń podatkowych istnieje jednak tylko do końca listopada 2011 r. Po tej dacie bowiem spółki celowe zakończą swój rok podatkowy i zaczną podlegać przepisom Ustawy CIT w znowelizowanej treści. Wdrożenie zaprezentowanej strategii optymalizacyjnej przed tą datą pozwoli osiągnąć korzyści podatkowe w kolejnych latach. Zakładając, ze wartość rynkowa znaku towarowego wynosi niejednokrotnie nawet kilkadziesiąt milionów złotych, oszczędności podatkowe wynikające z takiego działania mogą osiągać bardzo istotne rozmiary. Tytułem przykładu, wdrożenie wskazanej strategii optymalizacyjnej z użyciem znaku towarowego wycenionego na 20 mln złotych pozwoli na zmniejszenie zobowiązań podatkowych dochodowej firmy o kwotę blisko 4 milionów złotych, rozłożone na okres 5 lat (minimalny okres amortyzacji znaku towarowego). Jeżeli posiadacie Państwo wartościowe znaki towarowe, wytworzone we własnym zakresie, uprzejmie prosimy o kontakt w celu omówienia możliwości wdrożenia projektu i osiągnięcia korzyści podatkowych. 12
13 Dane kontaktowe KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy ul. Belgijska 11/10 (VI piętro) Warszawa Tel.: Fax:
Spółki spółki kapitałowe zawarcie umowy sprzedaży między spółką kapitałową a jej prokurentem, w której znacznie obniżono cenę sprzedaży
Spółki spółki kapitałowe zawarcie umowy sprzedaży między spółką kapitałową a jej prokurentem, w której znacznie obniżono cenę sprzedaży Uchwała Sądu Najwyższego Izba Cywilna z dnia 22 października 2010
Postanowienie z dnia 19 grudnia 2007 r., V CSK 343/07
Postanowienie z dnia 19 grudnia 2007 r., V CSK 343/07 Wspólnik spółki komandytowej, któremu sąd przyznał prawo do przejęcia majątku spółki (art. 66 w zw. z art. 103 k.s.h.), wstępuje do sprawy w miejsce