Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/725903,sn-minister-przenosil-sedziow-arbitralnie.html
Timestamp: 2018-12-16 05:40:55
Legal References Found: art. 75
sui generis
 art. 180
 art. 139
 art. 139
 art. 139
 art. 25
 art. 139

Document Content:
SN: minister przenosił sędziów arbitralnie - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoSN: minister przenosił sędziów arbitralnie
SN: minister przenosił sędziów arbitralnie
autor: Małgorzata Kryszkiewicz19.08.2013, 07:25; Aktualizacja: 19.08.2013, 08:30
Konstytucja nie przyzwala na przeniesienie sędziego na inne miejsce służbowe wbrew jego woli, na podstawie samodzielnej decyzji organu władzy wykonawczej, jakim jest minister sprawiedliwości. Taką tezę stawia Sąd Najwyższy w pytaniu prawnym do Trybunału Konstytucyjnego.
Sędziowie SN zwrócili się do TK z pytaniem, czy zgodne z ustawą zasadniczą są przepisy prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. 2013 r. poz. 427 – dalej u.s.p.), które pozwalają ministrowi przenieść sędziego bez jego zgody, jeżeli jego dotychczasowe stanowisko zostało zniesione na skutek m.in. zmiany organizacji sądownictwa lub zniesienia sądu (art. 75 par. 3 w związku z art. 75 par. 2 pkt 1). Wątpliwości pojawiły się podczas rozpatrywania przez Izbę Pracy SN odwołań sędziów od decyzji ministra o ich przeniesieniu. Były one konsekwencją zniesienia 1 stycznia 2013 r. 79 małych sądów rejonowych. Takich spraw wpłynęło do SN ponad 320.
W pytaniu prawnym podniesiono, że konstytucyjną zasadą jest nie tylko to, że sędziowie orzekają w siedzibie sądu określonego w akcie powołania i nie można ich dowolnie przenieść do innej siedziby. Konstytucja dopuszcza jednak wyjątek – sędziego można przenieść bez jego zgody w przypadku zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych (art. 180 ust. 5 konstytucji). „Z przepisu tego nie można jednak wywieść, że konstytucja przyzwala na przeniesienie sędziego na inne miejsce służbowe, wbrew jego woli, na podstawie decyzji podejmowanej samodzielnie przez organ władzy wykonawczej (...)” – czytamy w uzasadnieniu. Przy tym zniesienie nawet kilkudziesięciu sądów rejonowych nie jest zmianą ustroju sądów. Ta musiałby polegać np. na likwidacji jednego szczebla sądownictwa, ewentualnie na dodaniu nowego, czwartego szczebla. Likwidacja 79 jednostek nie spowodowała również zmiany granic okręgów sądowych.
SN wskazuje też na nieprawidłową praktykę korzystania z tego instrumentu. Powołuje się na sytuację, jaka powstała po zniesieniu 79 sądów rejonowych. „Minister sprawiedliwości nie skorzystał z uprawnienia (...) w sytuacji wyjątkowej i jednostkowej, lecz uczynił z niego instrument sui generis reformy strukturalnej sadownictwa, w ramach której na skutek jego decyzji przeniesionych zostało na inne miejsce służbowe kilkuset sędziów” – czytamy w piśmie do TK. Tymczasem, jak to podkreślał trybunał w swoim orzecznictwie, „zasada nieusuwalności sędziów ma zapewnić stabilizację urzędu sędziego”, a odstępstwo od niej „może nastąpić wyjątkowo, z uwzględnieniem zasad i wartości konstytucyjnych” (wyrok TK z 15 stycznia 2009 r., sygn. akt K45/07).
Sąd Najwyższy ma wątpliwości, czy decyzje o przeniesieniu kilkuset sędziów są ważne »
SN wskazuje, że zgodnie z art. 180 ust. 2 konstytucji przeniesienie sędziego do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie. „Warunki te (...) powinny być zatem spełnione łącznie” – podkreślono.
„Trudno nie dostrzec wysokiego stopnia arbitralności decyzji ministra sprawiedliwości o przeniesieniu sędziów na inne miejsca służbowe” – zaznaczyli sędziowie SN.
500 sędziów zostało przeniesionych na skutek reorganizacji sądów z 1 stycznia 2013 r.
Witalis(2013-08-21 16:12) Zgłoś naruszenie 00
Odp.@15
ad.1. Osoby fizyczne, niezaleznie od tego kim są i czy prowadzą działalność gosp., podlegają wpisowi do ewidencji ludności będź rejestru ludności. Istnieje do końca 2015 r. obowiązek meldunkowy. Do końca 2012 r. jego niedopełnienie stanowiło wykroczenie. Wynika to z u.o.ewid.ludn.i.dowod.osob.
Zaś osoby prowadzące działalność gospodarczą podlegają wpisowi do ewidncji działalności gospodarczej, co wynika z u.o.swob.działaln.gosp.
Więc co chciałeś powiedzieć, Ledder, polecając mi coś zrozumieć?
ad.2. Nie ma żadnych morderstw, nie ma żadnych pozbawień mienia, bo prawo tego zabrania?
ad.3. Czym wytłumaczyć bezkrytyczne stosowanie się sędziów do argumentacji o np. "instrukcyjności" przepisów, tego np. regulującego termin rozpoznania skargi na czynność komornika? Ta praktyka pozwala mi nazywać tę argumentację "wytycznymi".
Ponadto, w kwestii nieuznawania normy art. 139 par. 3 kpc Piotrzkowski zdobył się nawet w swej publikacji-komentarzu do kpc na przekłamanie przytoczonego tekstu tego przepisu.
"Wytyczne" to słowo w użyte przeze mnie jest w znaczeniu ogólniejszym, nie jak w strukturze nekazowej, lecz jako obraz bezmyśnego stosowania się sędziów do "argumentów" prowadzących do zaprzeczeniom ustaw.
ad.4. Skoro w 2005 r. nie zniesiono rozporządzeniem żadnego sądu to spróbuj wskazać obecnie gdzie się mieści np. Sąd Rejonowy w Gdańsku; no i czy około połowa sędziów z tego gdzieś zakrytego czapką niewidką sądu nie musiała zmienić od 1 lipca 2005 r. adresu codziennej pracy.
squw(2013-08-19 08:39) Zgłoś naruszenie 00
Toć wiadomo co zrobi trybunał - dobry, kochany rząd i źli sędziowie.
@Ja(2013-08-19 09:13) Zgłoś naruszenie 00
@Ja, ja fosfagen
Johnson(2013-08-19 09:15) Zgłoś naruszenie 00
Co za sprawę "niesłusznie" przegrałeś ?
"sędziowie" z TK już dostali wytyczne z M.Spr.(2013-08-19 09:29) Zgłoś naruszenie 00
To smutne, że SN jest tak potulny wobec władzy wykonawczej i ustawodawczej, bo jak orzeknie TK to chyba nikt z sędziów nie ma wątpliwości.
Ledder(2013-08-20 10:10) Zgłoś naruszenie 00
Teraz cię rozumiem, bo piszesz konkretnie. Nie można było tak od razu?
A co do interpretacji 130 par 3 kpc to się mylisz. Nie dziwi cię, że wszyscy mają inny pogląd od ciebie?
Natomiast co do "podwójnych standardów" - jeżeli nie dostrzegasz różnicy pomiędzy likwidacją sądu, a podzieleniem istniejącego sądu na dwa, to znaczy, że wszelka dyskusja na ten temat nie ma sensu
falkone(2013-08-20 10:42) Zgłoś naruszenie 00
Co do wytycznych, w PRL-u były instrumentem partii w kształtowaniu orzecznictwa sądów. Teraz TK, tak samo orzeka pod dyktando innej partii. Przykładowo ważniejszy dla niego jest budżet państwa niż obowiązujące prawo.
ktoś@@@(2013-08-19 13:20) Zgłoś naruszenie 00
dziennik.pl też chyba już dostał wytyczne.
Witalis(2013-08-20 15:01) Zgłoś naruszenie 00
Prostuję wyżej: "Odp. @11" a nie "@10"
Witalis(2013-08-20 14:59) Zgłoś naruszenie 00
Odp. @10
Nie ma "poglądów" co do faktów.
Ustawodawca czegoś nie rozróżnia, to sądy nie mogą rozróżniać, gdyż jest to zaprzeczenie ustawy. Ustawodaca nie wyłączył ewidencji ludności ani ewid. działalnoości gospod. z zakresu art. 139 par. 3 kpc., zatem nie ma podstawy jej wyłączania przez sądy.
Nie dziwi mnie, że "wszyscy" sędziowie mają inny "pogląd" ode mnie w kwestii pewnej wykładni, bowiem polskie dzisiejsze sądownictwo opiera się w praktyce nie na niezależności, tylko na zależności od wytycznych KRS, wykładni podawanych na szkoleniach, czy "interpretacji" Wujka Lexa.
Podział sądów tworzy dwa odrębne sądy, mające odrębny obszar właściwości miejscowej.
Jeżli TK stwierdziłby teraz niekonstytucyjność likwidowania sądów istniejących, to bezsprzecznie także niekonstytucyjne było w 2005 r. ministerialne tworzenie (możesz to nazwać "dzieleniem") sądów.
A jeżli tak, to należy uznać za nieważne wszelkie orzeczenia wydane przez sądy utworzone rozporządzeniem w 2005 r., czy też przez sędziów wówczas przeniesionych w tym trybie.
Ledder(2013-08-20 17:26) Zgłoś naruszenie 00
1. proszę jeszcze raz przeczytać przepis. Z naciskiem na "podlegające wpisowi do" oraz dokonać wykładni przepisu z uwzględnieniem tych słów. To takie coś co robią prawnicy, jak chcą zrozumieć o co chodzi w przepisie.
2. NIe ma żadnych wytycznych KRS bo KRS nie ma prawa ich wydawania. Kiedyś wytyczne wydawał Sąd Najwyższy, ale teraz nie ma już takiego prawa.
3. Jeżeli argumentacja podawana na szkoleniu czy w orzeczeniu SN mnie przekonuje to ją stosuję. Jak mnie nie przekonuje to jej nie stosuję, co wolno mi zrobić. Tak więc proszę bez taniej demagogii
4. Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy tworzeniem sądu, a znoszeniem sądu. Na tyle poważna, by wywodzić, że tworzenie sądów przez ministra jest zgodne z konstytucją - bo nie narusza niezależności sądów, ani praw obywateli, natomiast ich swobodne znoszenie może tę samą konstytucję naruszać. Ale jak widzę dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu. Więc z mojej strony EOT
Witalis(2013-08-19 16:43) Zgłoś naruszenie 00
Sędziowie też dostają wytyczne - np. które przepisy traktować jako "instrukcyjne" (czytaj: "niewiążące")., albo których nie uznawać za obowiązujący normatyw (np. negowanie trści art. 139 par. 3 kpc), bo tak im też wynika z "wytycznych" branych z lexa.
Choć trzba przyznać, że wykazują też nizawodną jeszcze od czasów PRL polityczną czujność, kiedy poprawne polityczne będzie łamanie Konstytucji, co np. miało miejsce przy orzekaniu postanowień o ekstradycji (pardon: "przekazaniu") obywateli polskich, zanim znowelizowano Konstytucję.
Tylko nie podoba im się, gdy ktoś ingeruje w ich komformizm. Wtedy to od razu staje się "niekonstytucyjne". Ale gdyby w tym samym trybie zwiększać ich komformizm, to oczywiście wszystko byłoby "zgodne z Kostytucją. Tak "konstytucyjne" było np., gdy w 2005 r. utworzono rozporządzeniem nowe sądy i dano ministerialnie przydziały sędziowskie, a już "niekonstytucyjne" było, gdy w 2012 r. zniesiono w tym samym trybie sądy.
Podwójne standardy - oto kwintesencja moralności sędziów III RP.
Ledder(2013-08-19 17:53) Zgłoś naruszenie 00
co konkretnie masz na myśli pisząc o art 139 par 3 kpc?
Witalis(2013-08-19 19:30) Zgłoś naruszenie 00
Odp. Ledder(@7)
Samowolne wyłączenie ewidencji ludności a nawet nieraz ewidncji działalności gospodarczej z "ewidencji i rejestrów". Mimo, że wchodząca w życie ustawa o ewidencji ludności (bez "...i dowodów osob.") wskazuje na stosowanie art. 25 kc dopiero od 1 stycznia 2016 r.
Sędziom zachciało się być ustawodawcami...
Z tej przyczyny doręczenia pism sądowych są uznawane za skuteczne w/g widzimisię sędziego albo też w/g potrzeb pozwanego lub powoda. Nie ma żadnego obiektywnego kryterium skuteczności doręczenia. Zniszczono bardzo dobre kryterium obiktywizujące procedurę cywilną!
Idealne pole do nadużyć. I o to chodzi, jak rozumiem!
Ledder(2013-08-19 21:03) Zgłoś naruszenie 00
A jakieś konkrety, bo nie rozumiem o co konkretnie ci chodzi
Witalis(2013-08-19 22:43) Zgłoś naruszenie 00
Treści ustawy nie rozumiesz?
Czy nie znasz praktyki sądów, że nie uznają skuteczności doręczeń pod miejsce zameldowania bądź adres z ewidencji działalności? Oczywiście nie uznają, gdy tak pasuje którejś ze stron, albo uznają, gdy tak pasuje którejś ze stron, na pełnym luzie podchodząc do wykładni 139 par. 3 kpc - a tu nawet jej zaprzeczając.
W praktyce sądów powszechne jest stwierdzenie, że art. 139 par. 3 nie ma zastosowania do ewidencji działalności gospodarczej, jak też że nie ma zastosowania do ewidncji ludności. Jest to oczywiste zaprzeczenie treści tego przepisu, bo przepis nie rozróżnia rodzaju ewidencji ani rodzaju rejestru.
Jeśli mam coś podać konkretniej, to najpierw podaj konkretniej, czego nie rozumiesz. Tylko proponuję, może nie odchodźmy od tematu, bo tu nie miejsce na prywatne przytyki.
Ja tylko zwracam uwagę na podwójne standardy sędziów, posiłkując się przykładami, do których należy między innymi raz "konstytucyjność" miłych środowisku sędziowskiemu rozwiązań, a innym razem "niekonstytucyjność" rozwiązań w pełni analogicznych, ale niekomfortowych dla środowiska.
Arbitralność przenoszenia sędziów jest tak samo "niekonstytucyjna" albo "konstytucyjna" dziś, jak była w 2005 r., (tylko wówczas przy okazji powstały nowe stołki prezesowskie, bo powstawały rozporządzeniem nowe sądy, a dziś tego nie ma).