Source: http://jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/2012/
Timestamp: 2017-06-24 01:55:53
Legal References Found: art. 145
 art. 152
 art. 31
 art. 9
 art. 91
 art. 31
 art. 20
 art. 22
 art. 19

Document Content:
Jeziorko Czerniakowskie: 2012
Wojewoda Mazowiecki wznawia postępowanie.
Kliknij na tekst lewym przyciskiem myszki,nastepnie prawym,wtedy na pierwszy napis w ramce i mozesz powiekszac.
Ratusz nie dba o ekspertyzy !
Oto fragment ekspertyzy dra Michała Fica i mgra inż. Wojciecha Katryńskiego opublikowany
w czasopiśmie naukowym Przegląd Geologiczny (vol. 53, nr 8, 2005).
W ekspertyzie tej autorzy stwierdzili m. in.:
1) „Ze względu na szeroko pojętą problematykę ochrony zasobów wody w otoczeniu
Jeziorka Czerniakowskiego w planowaniu przestrzennym należy zatem wykluczyć
wszelkie formy odwodnień pod lokalne obiekty”.
2) „Warunki przepływu w warstwie wodonośnej wskazują znaczne zagrożenie lokalnych
warunków przyrodniczych, w przypadku prowadzenia prac odwodnieniowych.
Dlatego też, powinno być zakazane głębokie posadowienie części podziemnych
obiektów budowlanych, wymagające odwodnienia w trakcie realizacji oraz w trakcie
3) „Sugeruje się wprowadzenie do ustaleń miejscowych planów zagospodarowania
przestrzennego ograniczeń realizacji przedsięwzięć inżynierskich związanych z
koniecznością odwodnień. W warunkach stałego drenażu, niezbędnego do stabilności
kominów EC Siekierki, dodatkowe odwodnienia mogą pogłębić niekorzystne stosunki
wodne J. Czerniakowskiego oraz innych mniejszych zbiorników wodnych
występujących w obrębie Łuku Siekierkowskiego”. (koniec cytatu)
RDOŚ i administracja Ratusza na czele z p.Prezydent wyraźnie ignoruje zalecenia ekspertow,bo fakty są,jak widac,dramatycznie różniące sie od ekspertyz.
Tak wygląda rewitalizacja terenow zielonych,którą zapowiadała pani Hanna Gronkiewicz w swoim programie wyborczym.(patrz archiwum bloga)
Tryton prostuje...
W piśmie skierowanym do Pana Marka Mikosa Dyrektora Biura Architektury m. st. Warszawa z dnia 19 marca 2012 roku, którego treść opublikowano na tym blogu znajduje się błąd. Inaczej niż w piśmie skierowanym do PINB w podobnej sprawie, użyto sformułowania, iż wyrok WSA Sygn. akt IV S.A./Wa 755/11 z dnia 13 stycznia 2012 roku dotyczy uchylenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Poprawnie sformułowanie powinno brzmieć: „wyrokiem tym Sąd uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia {...].”
Dla rozwiania wątpliwości załączam skan pierwszej strony wyroku w ww. sprawie. Choć sformułowania te brzmią podobnie, z punktu widzenia prawa oznaczają coś innego.
W imieniu TOH Tryton pragnę za zaistniałą i całkowicie niezamierzoną pomyłkę semantyczną przeprosić wszystkich zainteresowanych. Zapewniam, również, iż intencją Stowarzyszenia nie było wprowadzanie kogokolwiek w błąd co do rzeczywistego stanu postępowań. Z poważaniem Joanna Mazgajska
TOH Tryton
Co się dzieje na łące...
RDOŚ pozwolił budować w..depresji w stosunku do lustra wody pobliskiego jeziora.Wykopy wielometrowe głęboko schodzą poniżej poziomu wody gruntowej.Przemieszczane są tony ziemi.Należałoby spytać urzędników RDOŚ jak sie teraz mają stosunki wodne w otulinie.
Pismo do Ratusza:wniosek o wstrzymanie robót w otulinie rezerwatu.
Warszawa, 19 marca 2012 roku Pan Marek Mikos Wydział Architektury i Planowania Przestrzennego Pl. Defilad 1 00 -901 Warszawa Wnioskodawcy: Stowarzyszenie Ochrony Herpetofauny TRYTON Stowarzyszenie Ekologiczne Światowid (uczestnik postępowania sądowego) Wniosek Informujemy niniejszym Prezydenta m. st. Warszawy o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2012 r. zapadłego w sprawie o sygnaturze akt:IV SA/Wa 755/11. Wyrokiem tym Sąd uchylił decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie garaży podziemnych i miejsc parkingowych dla nie mniej niż 300 samochodów w ramach budowy 3 budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami przy ul. Bernardyńskiej przez firmę Marvipol. Ponadto wstrzymał wykonalność uchylonej decyzji do chwili uprawomocnienia się przedmiotowego rozstrzygnięcia. Kopia wyroku wraz z uzasadnieniem stanowi załącznik do niniejszego pisma. W związku z powyższym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 kodeksu postępowania administracyjnego wnosimy o wznowienie postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych przy ul. Bernardyńskiej. Równocześnie wnosimy aby Prezydent m. st. Warszawy po wznowieniu postępowania na podstawie art. 152 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego nakazał inwestorowi wstrzymanie robót budowlanych polegających na realizacji inwestycji zgodnie z decyzją budowlaną. Wniosek ten jest uzasadniony faktem, iż istnieje duże prawdopodobieństwo utrzymania rozstrzygnięcia WSA przez NSA w przypadku wniesienia skargi kasacyjnej przez inwestora co skutkować będzie koniecznością uchylenia decyzji budowlanej. Jednocześnie w związku z art. 31 § 1 Kpa i art. 9 konwencji z Aarhus oś dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska w powiązaniu z art. 91 ust.1 i 2 Konstytucji RP wnosimy o włączenie wymienionych stowarzyszeń do postępowania wnioskowanego powyżej. Czyniąc zadość wymogom określonym przez art. 31 par. 1 pkt 1 kpa, jako Stowarzyszenia Ekologiczne, podnosimy i wskazujemy na następujące okoliczności; Cele statutowe (regulaminowe) wymienionych Stowarzyszeń, określone w pkt. 3 regulaminu Stowarzyszenia Światowid i w pkt. 8 regulaminu Stowarzyszenia TRYTON zawierają między innymi ochronę środowiska. Ponadto, w naszej ocenie, za udziałem organizacji społecznych, jakimi są wymienione Stowarzyszenia, w niniejszym postępowaniu przemawia także interes społeczny. Konieczność wszczęcia niniejszego postępowania jest bezpośrednią konsekwencją uchylenia przez WSA decyzji środowiskowej warunkującej wydanie pozwolenia na budowę i prowadzenie robót. Przypomnieć należy, iż ustawodawca uznaje, iż w postępowaniach, w których przeprowadza się ocenę oddziaływania na środowisko, interes społeczny niejako automatycznie przemawia za udziałem ekologicznych organizacji społecznych w takich postępowaniach. Tym samym udział organizacji społecznej, której cele statutowe to między innymi ochrona środowiska, w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania, którego celem było wydanie decyzji budowlanej ze względu na zagrożenie dla środowiska w ramach inwestycji wcześniej poddawanej ocenie oddziaływania na środowisko jest w sposób oczywisty uzasadniony interesem społecznym. Na marginesie należy podnieść, iż przedmiotowa inwestycja jest realizowana w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu przyrody, który jako jedna z prawem ustanowionych form ochrony przyrody, służy realizacji konstytucyjnego prawa obywateli do korzystania z czystego środowiska naturalnego, a zatem działanie w celu ochrony tegoż rezerwatu przed niewłaściwym i zagrażającym mu prowadzeniem robót budowlanych jest w zupełności zbieżne z interesem społecznym. W załączeniu; – dokumenty rejestrowe TRYTON – dokumenty rejestrowe Światowid Przedstawiciel Stowarzyszenia TRYTON Przedstawiciel Stowarzyszenia Światowid Joanna Mazgajska Krystyna Kowalska Autor:
Decydujące rozstrzygnięcie. Czy rezerwat przetrwa? 20 kwietnia 2012 - data przełomowa.
Asministracja odmówiła uznania za strony wspólnoty sąsiadujące z działka Marvipolu.Czy sąd odmowi tego samego Trytonowi?
Jednak budowa zagraża środowisku?
W wyniku wniesienia sprawy do sądu przez TRYTONA i ŚWIATOWIDA,organizacje te w konsekwencji werdyktu wnoszą o wstrzymanie prac na zachodniej łące w otulinie:
Pismo nadzor Marvipol
Poseł Marcin Święcicki deklaruje pomoc w ratowaniu Rezerwatu!
Niegdyś prezydent Miasta Stołecznego,a teraz poseł RP Marcin Święcicki zadeklarował w naszym profilu facebooka pomoc w obronie Jeziorka Czerniakowskiego.Będziemy informować o poczynaniach posła.Jako exprezydent z pewnością ma duży potencjał i zdolność poruszania sie w labiryncie urzędniczym.Jak ten potencjał wykorzysta - będziemy obserwować.
Przypominamy,że już dwoje posłów wniosło interpelacje,dając wyraz oburzeniu wyborców reagujących na postępującą brutalną urbanizację rezerwatu zainicjowaną przez administrację Miasta Stołecznego.
Urbanizacja Jeziorka?
W północnej części jeziora powstaje nowa dziura.Jak tak dalej pójdzie,zgresywna zabudowa pokryje rezerwat.Takie drobnostki,jak jego zasoby naturalne,stosunki wodne itd po prostu przestały mieć znaczenie.
Interpelacja posła RP, Stanisławy Prządki:
(nr 2344)
w sprawie wieloletniego odwlekania ustanowienia planu ochrony
rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony
Środowiska w Warszawie
Szanowny Panie Ministrze! Od kilku lat media, organizacje społeczne oraz
mieszkańcy zaangażowani są w głośny konflikt o zachowanie jednego z
najcenniejszych przyrodniczo i rekreacyjnie terenów w stolicy – rezerwatu
Jeziorko Czerniakowskie.
Temu terenowi zagraża głównie postępująca zabudowa dzielnicy Mokotów,
którą powstrzymać mógłby jedynie plan ochrony rezerwatu przyjęty
zarządzeniem Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (na podstawie art. 20
ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r. zwaną dalej: ustawą) lub
przynajmniej sporządzenia przez ten organ do czasu jego ustanowienia projektu
zadań ochronnych (zgodnie z art. 22 ww. ustawy).
Warszawskie organizacje społeczne skupione m.in. wokół Komisji Dialogu
Społecznego ds. Środowiska Przyrodniczego działającej przy m.st. Warszawie,
zarzucają Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska brak dobrej woli, brak
chęci współpracy, niekompetencję i wieloletnie przewlekanie ustanowienia
planu ochrony rezerwatu. Organ przedstawia od lat kolejne, zdaniem strony
społecznej – coraz gorsze wersje tego dokumentu i konsekwentnie nie odnosi się
w nich do uwag strony społecznej (zarówno mieszkańców, jak i urzędu m.st.
Warszawy).
Skarga komisji dialogu na działalność RDOŚ w Warszawie wystosowana do
generalnego dyrektora ochrony środowiska dnia 6 października 2011 r. nie
poskutkowała zmianą podejścia RDOŚ do kwestii rezerwatu, który w dalszym
ciągu nie doczekał się planu ochrony ani ustanowienia choć tymczasowych
zadań ochronnych.
Kolejna wersja projektu planu ochrony rezerwatu Jeziorku Czerniakowskie
została przedstawiona do zaopiniowania Radzie Warszawy (oraz stronie
społecznej) dnia 22 grudnia 2011 r. tuż przed świętami Bożego Narodzenia, co
w praktyce znacznie zmniejszyło czas ustawowych konsultacji. Opiniujący
uważają to za działanie celowe, mające utrudnić szczegółowe odniesienie się do
projektu. Sam dokument zarówno radni Warszawy, jak i organizacje społeczne
uznali za najgorszy ze wszystkich dotychczasowych wersji.
Wynikiem wypracowanego konsensusu między poszczególnymi biurami
m.st. Warszawy, radnymi oraz organizacjami społecznymi jest uchwała Rady
Warszawy nr XXX.667.2012 opiniująca projekt planu ochrony rezerwatu
Jeziorko Czerniakowskie. Znalazło się w niej 21 uwag do projektu. Ponadto
Rada Warszawy jednogłośnie przegłosowała stanowisko będące apelem do
Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie o jak najszybsze
ustanowienie planu ochrony z uwzględnieniem uwag strony społecznej.
Opisane powyżej fakty mogą sprawiać wrażenie, iż organ prawnie
odpowiedzialny za stan rezerwatu (RDOŚ w Warszawie) wykazuje się małą
dbałością o jego los. Jest także całkowicie zamknięty na dialog ze stroną
Ponadto liczba decyzji regionalnego dyrektora ochrony środowiska w
Warszawie uchylona przez organ II instancji Generalną Dyrekcję Ochrony
Środowiska jedynie na wniosek organizacji Tryton (nie wymieniając innych)
może wskazywać na niewystarczające kompetencje merytoryczne RDOŚ. W
przypadku interwencji ww stowarzyszenia były to m.in. postanowienia i
decyzje: z dnia 21 czerwca 2011 r. (DOP-ks.510.30.2011.mg.3), z dnia 29
września 2010 r. (GDOŚ-DOPks-286/3211/57/10/mp), z dnia 18 listopada 2010
r. (GDOŚ-DOPks-286/3313/43/10/mg), z dnia 28 lipca 2010 r. (GDOŚ/DOP-p-
286-322/2860/10/af), z dnia 25 sierpnia 2011 r. (DOP-ks.510.60.2011.mg), z
dnia 5 grudnia 2011 r. (DOP-OZGIZ.6401.00.2011.dł.JRO.5).
Szanowny Panie Ministrze, w związku z powyższym zwracam się do Pana
Ministra z prośbą o udzielenie wyjaśnień i odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy w świetle art. 19 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie
przyrody określającej, iż RDOŚ powinien ustanowić plan ochrony w terminie 6
miesięcy od jego przedstawienia za zgodne z prawem uważa Pan wielokrotne
przedstawianie (m.in. w lutym 2010 r., wrześniu 2010 r. i grudniu 2011 r.) i
nieustanawianie go?
2. Czy, biorąc pod uwagę treść §. 6 ust.1 rozporządzenia ministra środowiska
z dnia 12 maja 2005 r. w sprawie sporządzania projektu planu ochrony parku
narodowego, rezerwatu przyrody i parku krajobrazowego [...], za zgodną z
prawem uważa Pan sytuację, kiedy każdorazowo organ w ramach konsultacji
społecznych zapewnia jedynie wgląd w treść projektu planu ochrony,
odmawiając okazania większości ekspertyz i wyników prac określonych w § 8–
11 ww. rozporządzenia?
3. Czy za prawidłową uważa Pan sytuację, w której rezerwat ustanowiony w
1987 r. i położony na obszarze o szczególnej presji urbanizacyjnej do dnia
dzisiejszego nie doczekał się nie tylko planu ochrony, lecz nawet ustanowienia
tymczasowych działań ochronnych?
Poseł Stanisława Prządka
Garwolin, dnia 21 lutego 2012 r.
link do strony sejmowej
To już druga interpelacja w sprawie ochrony rezerwatu.Pierwszą złożył miesiąc temu poseł RP Adam Kwiatkowski.Szkoda ,że intertpelacje wpływają z takim odstępem czasu,ważne jest jednak,że posłowie zmobilizowali się.Być może powstanie również kolejna interpelacja.Te interpelacje są swoistym sprawdzianem stopnia demokratyzacji rządzącej administracji centralnej i lokalnej (Miasta Stołecznego).Jak dotychczas głos strony społecznej był przaktycznie pomijany przez administrację.Być może,zostanie wziety pod uwagę głos reprezentantów społeczeństwa,posłów RP.I nie ma tu znaczenia do której partii należą.Reprezentują interes społeczny,nie partyjny.I ważne jest co robią w Sejmie RP a nie skąd przychodzą.Banalne priorytety,czasem warto przypomnieć.
Koparka na łące wschodniej...
Ratusz skasował łąkę zachodnią rezerwatu,teraz koparka dziurawi łąkę na wschód od jeziora.Urbanizacja rezerwatu postępuje.Rezerwat podarowany niegdyś warszawianom przez prezydenta Starzyńskiego,teraz jest przez ratusz zabudowywany.Dlaczego wydano wyrok na jezioro - nie wiadomo.
Material archiwalny nadeslany przez czytelnika..dziekujemy.
1 cz.filmu ,ktorego 2 cz.pokazaliśmy kiedyś w blogu
Urzędnicy ukrywają,dopiero sądy udostępniają...
Prowadząc działalność społeczną w Polsce niejednokrotnie
spotykamy się z sytuacją, kiedy urząd wydaje decyzje w oparciu o istnienie
rzekomych ekspertyz , których jednak nie chce udostępnić społeczeństwu. Budzi
to podejrzenia, że takie opracowania bądź w ogóle nie istnieją, lub też są
wyjątkowo miernej jakości. Organy stosują cały arsenał wybiegów, by takich
opracowań nie udostępniać - wydłużają niemiłosiernie czas oczekiwania do
miesięcy (bo trzeba „wyszukać” ekspertyzy) . Ostatecznie spotykamy się z odmową
gdyż okazuje się iż opracowanie eksperta czy to prawnika, czy przyrodnika
to.... taka „subiektywna, niewiążąca, opinia, która nie przedstawia stanu
faktycznego i jako taka nie podlega udostępnieniu w trybie dostępu do
informacji publicznej.” Sytuacja taka miała miejsce np. w RDOŚ w Warszawie w związku
z procedowaniem poprzednich projektów planu ochrony Jeziorka Czerniakowskiego. Wiele osób pamięta też sytuację po wyborach samorządowych w
Warszawie z 21 listopada 2010 roku, kiedy to pani prezydent Warszawy podważyła
wyniki wyborów do trzech rad dzielnic (Ursynów, Rembertów, Praga Północ) , zaś
w mediach ratusz wspierał się merytorycznie rzekomym istnieniem ekspertyz
profesorów prawa: Adama Jaroszyńskiego
oraz Michała Kuleszy. Ich treść nie została wyjawiona publicznie, zaś Rada
Warszawy unieważniła wyniki wyborów w spornych dzielnicach, wprowadzając duże
zamieszanie w funkcjonowaniu tych pomocniczych jednostek. Sprawa ta zawsze mnie
interesowała, ponieważ podejrzewałam, iż pani prezydent subiektywnie przeszkadzały
wyniki wyborów w tych dzielnicach, gdzie oczekiwała innych rezultatów głosowań
(wybrania innych kandydatów lub ugrupowań). Unieważnianie przez prominentną osobę niewygodnych i
niezgodnych z oczekiwaniami wyborów na podstawie tajnych opinii prawnych ma
niewiele wspólnego z demokracją, postanowiłam więc poznać treść rzeczonych
ekspertyz oraz sumy wynagrodzeń, które otrzymali prawnicy za ich sporządzenie,
jak rozumiem, po myśli zleceniodawcy. Ratusz odmówił mi odpowiedzi na którekolwiek z postawionych
pytań, w związku z czym po 9,5 miesiąca skierowałam skargę na ten organ do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd przychylił się do mojej
skargi wczoraj, dnia 29 lutego b.r., nakazując pani prezydent odpowiedź na mój
wniosek w ciągu 14 dni od momentu otrzymania prawomocnego wyroku (organ może
się ewentualnie złożyć skargę kasacyjną do NSA). Sąd podtrzymał opinię NSA w poprzednich podobnych sprawach,
uzasadniając, iż informacją publiczną jest każda, zlecona, wytworzona i
przetwarzana w celu realizacji zadań publicznych. Jeśli bowiem nie w takim celu
ekspertyzy zostały wytworzone, to w jakim?
Joanna MazgajskaJan 25, 2012 01:25 AM
w takiej sytuacji zgłasza się do RDOŚ szkodę w środowisku. Wiadomo jak RDOŚ się przejmie, ale wszelkie inne pisma niewynikające z ustaw pozostaną pewnie bez odpowiedzi. Poproszę o oryginały zdjęć jako dowody.
Co do współpracy z miastem sprawa projektu planu ochrony rezerwatu jez.
czerniakowskie pokazała że jest ona możliwa. Moim zdaniem to głównie zasługa nowego przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska RW p. radnego
Dariusza Figury. Wszystkie 60 uwag strony społecznej zostało omówione na 3 posiedzeniach. Uchwała była naszym wspólnym konsensusem: radnych, biur i strony społecznej. Tak to powinno wyglądać zawsze. Pani konserwator przyznała, że oglądała sesję RW on-line, podczas której p. Figura ostro skrytykował działania RDOŚ i na nagraniu w studio tego samego dnia wyglądała na dość przygnębioną. Zawsze to coś. Teraz liczymy
na posłów i ich interpelacje. Joanna Mazgajska
Zgodnie z naszą dzisiejszą wiedzą (chcielibyśmy się mylić) nie wpłynęły żadne nowe interpelacje poselskie, mimo wstępnych rozmów i obietnic posłów z różnych środowisk politycznych. Autor:
A oto garść nowych informacji.Jak wiadomo,wczoraj doszło do spotkania w RDOŚ z przedstawicielami Rady Warszawy, na którym RDOŚ poinformował, które uwagi komisji Ochr.Środowiska i strony społecznej przyjmie a które nie. To spotkanie nie ma umocowania w procedurach, ale być może, jest wynikiem nacisków politycznych. Potwierdza sie,że podobno przewodnicząca rady warszawy była w tej sprawie osobiście u ministra środowiska. Jeden z posłów - Adam Kwiatkowski złożył interpelację do ministra środowiska ze skargę na RDOŚ. Drugą interpelację ma zamiar złożyć inny poseł. RDOS nie chce zakazać podpiwniczeń w jednej ze stref o co wnosiła Rada Warszawy, ale dyrektor d/s architektury M.St.Warszawy obiecuje,że te ostrzejsze ograniczenia wprowadzi w planie miejscowym.Wysoką aktywność w obronie Jeziorka demonstruje radny Krystian Legierski wraz z pp.Dariuszem Figurą,Aleksandrą Gajewską, Bogdanem Żuberem, Ewą Malinowską-Grupińską i innymi.Czyli wygląda na to,że RDOŚ jest mniej zainteresowane ochroną rezerwatu niż radni miasta..RDOŚ zdaje sie zapominac,że jest utrzymywany z naszych podatkow i powinien obywatelom i ich reprezentacji służyć. Urzędnicy mylą coraz częściej rządzenie z administrowaniem.W ten sposob Jeziorko Czerniakowskie stało się obiektem politycznym.Niestety,oznacza to prawdopodobnie jego degradację - niestety.Oto fatalna,nieskonsultowana decyzja: urząd nie widzi zagrożenia
Urząd Wojewody zostal poinformowany o aktualnej sytuacji.
Dzisiaj,z inicjatywy RDOSia doszlo do spotkania prezydium Komisji Ochrony Środowislka przy Radzie Warszawy z przedstawicielami RDOŚ.Spotkanie miało charakter informacyjny.Jak wiadomo, radni M.Stołecznego przejawiali ostatnio wzmożoną aktywność w sprawie ochrony rezerwatu Jeziorka Czerniakowskiego.Zanotowano również aktywność niektorych politykow na Facebooku w "przedmiotowej" sprawie.Co miał do powiedzenia RDOŚ radnym - będziemy informować.Dowiadujemy sie także,że ponoć o skandalicznej sytuacji wokół Rezerwatu został poinformowany minister ochrony środowiska. Interesują sie rownież sprawą posłowie różnych opcji.Czyżby to świadczyło,że kwestia ochrony Rezerwatu już została "pozamiatana"? Wierzymy,że szanse istnienia Jeziorka nie zostały pogrzebane,chociaż pomoc przychodzi (jeżeli przyjdzie) dość późno.
Na dawnej lące pejzaż gorski.Masy ziemi zmieniły rzeźbę terenu.Koncepcja ochrony rezerwatu RDOŚ w dniu 2 lutego 2012 przedstawia sie jak widać.
Wielometrowy wykop pod budowlę nr2 prawie gotowy.Sięga daleko niżej poziomu wody gruntowej.
RDOŚ był wielokrotnie ostrzegany przez specjalistów,były protesty,podpisy etc.jednak wydał t.zw."uzgodnienia środowiskowe" deweloperowi.Głęboka zabudowa groziła obniżeniu sie poziomu wód gruntowych na łące co skutkować może wysychaniem jeziora.I oto widzimy na zdjeciu:woda jest pompowana z łąki do kanału i zamiast zasilac jeziorko,zasila Port Czerniakowski (ujście kanału - foto 2).Jest to ewidentne naruszenie stosunkow wodnych,ktore wg.RDOŚ miało być wykluczone i tylko pod tym warunkiem RDOŚ dopuścił zabudowę otuliny.
Pani Anna Ronikier-Dolańska, Wojewódzki Konserwator Przyrody, w debacie telewizyjnej o ochronie rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie” dnia 19 stycznia 2012 w TVP III podczas argumentacji dotyczącej możliwości dowolnej zabudowy terenu poza zlewnią Jeziorka Czerniakowskiego dokonała poważnego nadużycia.Twierdziła, że w otulinie rezerwatu poza zlewnią jeziora można budować dowolne budynki.Zataiła powody zmniejszonej powierzchni zlewni jeziora, ponieważ ograniczona zlewnia jest wynikiem naruszenia ekosystemu przez człowieka.
Od setek lat, cały obszar Łuku Siekierkowskiego znajdował się w zlewni rzeki Wisły. Pierwszego naruszenia ekosystemu dokonali urzędnicy rosyjscy w drugiej połowie XIX wieku, budując system obronny dla fortów Twierdzy Warszawa. System ten jednak umożliwiał swobodny przepływ wody do Wisły. Stopniowe podwyższanie wałów powodziowych zahamowało przepływ wody i spowodowało konieczność znalezienia innego ujścia wody. W latach 50-tych i 60-tych XX wieku dokonano melioracji terenów wzdłuż ulicy Czerniakowskiej, odprowadzając nadmiar wody do Portu Czerniakowskiego. Wspomniana w planie ochrony rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie” , strefa F (część otuliny) straciła zasilanie z górnej i dolnej skarpy warszawskiej; rozpoczął się proces oddawania wody w przeciwnym kierunku, do rowu Czerniakowskiego. Jest to, między innymi, powód kurczenia się zasobów Jeziorka Czerniakowskiego od wielu lat.
Dążąc do poprawy stosunków wodnych w strefie F (część otuliny) , należy rozważyć wniosek o umieszczeniu w planie ochrony rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie” , zapisu mówiącego o obowiązku odprowadzania wody opadowej ze strefy F w kierunku jeziorka, który był naturalnym kierunkiem przez setki lat. Stowarzyszenie PLATAN oczekuje od pani Anny Ronikier-Dolańskiej ustosunkowania się do nieprawdziwej argumentacji użytej w debacie telewizyjnej. Tomasz Trepka Komentarz naszego czytelnika:
AnonimowyJan 21, 2012 12:21 AM
Ludzie szanowni, kiedy Wy zrozumiecie, że RDOŚ ma w nosie wnioski, Wasze i innych uwagi, zastrzeżenia etc etc. Oni realizują zlecenie na papier i tego się trzymają. Wszelkie uwagi zostaną zignorowane, bo ich uwzględnienie wykazałoby, że RDOŚ jest bandą niekompetentnych urzędasów, a na to sobie nie mogą pozwolić. Kolejne wersje planu są coraz gorsze, ale o to chodzi, bo jednocześnie dla wąskiego grona mocno zainteresowanych ustalenia odnośnie zabudowy są coraz korzystniejsze. O następnej wersji planu, napisanej już zupełnie "zgodnie z zamówieniem" przeczytacie dopiero jak już wojewoda klepnie. To jest jawne bezprawie, ale tak to działa. Obejrzyjcie sobie kawałek "dyskusji" w której pani R-D mówi o tym, że następna wersja planu, z poprawkami jeśli jakieś uznają za stosowne, pójdzie bezpośrednio do wojewody, "bez zbędnych konsultacji". Śmieje się przy tym wprost z pozostałych, przypatrzcie się dokładnie, to widać. O czym tu jeszcze dyskutować.pozdrawiamA.
Dlaczego dyskusja w cudzysłowie: powód jest prosty.Organizacje pozarządowe apelują do wladz,urzędy milczą wiele miesięcy,manipulują procedurami,zyskuja na czasie.Np.: Pan wojewoda zwlekał z odpowiedzią na list w sprawie praktyk urzędniczych,dopiero sąd pomógł wyegzekwować odpowiedź.
O tej i innych sprawach w programie:
Dzisiejszy program TVP Warszawa
Oto uwagi jednego z widzów programu:
AnonimowyJan 20, 2012 05:01 AM
1. plan uchwala RDOŚ kolejny raz nie zwracając uwagi na uwagi innych instytucji i organizacji
2. RDOŚ sam nic nie bada - posiłkuje się ekspertyzą napisaną na zlecenie inwestora
pani z RDOŚ i pan Architekt traktują Trytona i Sadybę jak uprzykrzającą
się muchę, która im zawraca głowę bo oni i tak wiedzą co ma być w tym planie i gdyby mogli to pacnęliby ją żeby nie brzęczała
4. wnioski pana Architekta - RDOŚ ma rację, zawsze, nie ważne co twierdzą inni, inni mylą się. GDOŚ też się myli uchylając decyzje RDOŚ.
5. kolejną wersję planu ochrony RDOŚ będzie konsultować już tylko z Wojewodą, który
to Wojewoda od ręki wydaje kolejne pozwolenia na budowę i jednocześnie przetrzymuje po kilkanaście miesięcy bez odpowiedzi odwołania strony społecznej
6. budowa trwa, woda się leje, zmienia się rzeźba terenu (dwupiętrowe hałdy ziemi) - i nikt z władz odpowiedzialnych za to zupełnie nic z tym nie robi
Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że to jakiś mega absurd?
Po wyjściu z prezentacji programu ochrony rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie” przygotowanego przez urzędników z Ratusza, byłem całkowicie ogłuszony. Dowiedziałem się, że największym zagrożeniem dla jeziorka jest karp, na którego należy napuścić szczupaka oraz norka amerykańska, którą należy unicestwić. Na wielokrotnie zadawane pytania o nowe inwestycje deweloperów na tym terenie, nie otrzymałem odpowiedzi. Przypomniałem sobie argumentację urzędników z czasu niedawnych powodzi, gdzie istotnym zagrożeniem był bóbr na którego lokalnie rozpoczęto już polowanie. Pamiętam też argumentację z lat 50-tych na słabe plony; przyczyną była stonka ziemniaczana zrzucana przez Amerykanów.
Chciałbym Państwu przybliżyć zasadę zrównoważonego rozwoju miasta, która jest powszechnie stosowana w zarządzaniu miastami europejskimi w połączeniu z szeroko pojętą konsultacją społeczną.
Idea zrównoważonego rozwoju jest koncepcją nową, która ma historię. Jej pierwszy zarys został opisany w deklaracji Konferencji ONZ „Środowisko Człowieka”, która odbyła sie w Sztokholmie w 1972 roku. Termin „sustainnable development” został użyty po raz pierwszy w roku 1978 w raporcie Światowego Komitetu ds. Środowiska i Rozwoju. Autorzy raportu określają to pojęcie następująco- „rozwój zrównoważony to taki proces wzrostu i zmian, który zapewnia zaspokojenie istniejących potrzeb bez ograniczania przyszłym generacjom możliwości zaspokajania ich własnych potrzeb”. Termin ten został potwierdzony w deklaracji ”Agenda 21”, przyjętej przez ONZ w Rio de Janerio w 1992 roku ze szczególnym uwzględnieniem społeczności lokalnych.
Badanie środowiska miejskiego , to jedno z głównych zainteresowań współczesnej urbanistyki. Termin „środowisko miejskie” jest rozumiany całościowo jako układ, w skład którego wchodzą: człowiek, jego kultura oraz przyroda od której zależy stabilność całego układu. Środowisko miasta współczesnego podlega licznym, negatywnym zjawiskom, które naruszają jego równowagę, a często grożą jej całkowitą utratę. Skutki tego poniosą przede , wszystkim pokolenia obecne. Oto niektóre negatywne zjawiska występujące w środowisku miejskim : 1. brak proporcjonalnego wzrostu biomasy i zwiększania różnorodności zieleni w miastach w stosunku do powiększających się terenów zurbanizowanych,
2. zieleń i przestrzenie otwarte w miastach zajmują niewielkie i dość rozproszone tereny i nie stanowią powiązanych wewnętrznie układów,
3. grunty miejskie bardzo często przeznaczane są nieracjonalnie pod nowe inwestycje, drogi, parkingi i zabudowę kosztem terenów otwartych i zielonych,
4. często nie dba się o oszczędne zużycie i gromadzenie wody w miastach i pozwala się na jej swobodny odpływ; woda ulega też nagminnie zanieczyszczeniu,
5. postępująca degradacja przyrody w miastach i na ich obrzeżach jest główną przyczyną wymarcia wielu gatunków zwierzyny dzikiej.
Podsumowując, należy przyjąć, że najbardziej niszczycielski wpływ na przyrodę miasta mają te wszystkie działania człowieka, które powodują zanik struktury biologicznej miasta. Brak terenów zieleni w mieście uniemożliwia wzrost i samoczynne oczyszczanie się środowiska miejskiego, a co najważniejsze, stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Ten, krótki tekst dedykuję wszystkim urzędnikom, odpowiedzialnym za projekt planu ochrony rezerwatu przyrody „Jeziorko Czerniakowskie”. Niech nie zapominają, że realizują jedynie pragnienia społeczności Warszawy, gdzie przyroda spotyka się z nowoczesną cywilizacją. Gdzie celem jest uczynienie z Warszawy metropolii zielenii, w której mieszkańcy i turyści znajdą atrakcyjne miejsca do wypoczynku i rekreacji.
Tomasz Trepka,Stowarzyszenie
PLATAN Autor:
Prace postępują bardzo szybko.Dziury w łące juz przygotowane pod
nowe budynki.Plac budowy zbliża sie do Jeziorka.
W otulinie nie wolno zmieniać rzeźby terenu.Te góry ziemi i wyższy
poziom łąki nikogo nie interesuje.Nie ma nadzoru? To teren bardzo blisko
Uwaga,oglądamy program w czwartek, o 17.50 w TVP Warszawa. Autor:
WSA w Warszawie w dniu dzisiejszym unieważnił decyzję Samorzadowego Kolegium Odwoławczego zaskarżoną przez Tow. TRYTON, w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań ZGODY NA REALIZACJE PRZEDSIĘWZIĘCIA nr i.t.d (chodzi o trzy apartamentowce Marvipolu na łące na zachód od Jeziorka,w otulinie).Strony czekają na pisemne uzasadnienie wyroku i wtedy prawdopodobnie podejmą kolejne kroki prawne.W miarę naplywania informacji,będziemy je przekazywać użytkownikom blogu.
Dziś Rada m.st.Warszawy przegłosowała wzmocnienie ochrony Jeziorka!
Tylko radykalne zapisy pozwolą uchronić Jeziorko przed urbanizacją - powiedział Krystian Legierski, radny SLD i Zielonych. Radni nie zaopiniowali dokumentu ani pozytywnie, ani negatywnie. Zgłosili natomiast szereg uwag i zastrzeżeń, które zostały wcześniej uzgodnione z mieszkańcami i ekologami. - Odbyliśmy kilka spotkań. Każde z
nich to była wielogodzinna dyskusja. W końcu udało nam się opracować uwagi - relacjonowała Joanna Mazgajska z Komisji Dialogu Społecznego...czytaj dalej
Jeziorko pod ochroną
Uwaga!przypominamy:13.01.2012 WSA w Warszawie,ul.Jasna 2/4 sala G , godz.13.30, rozprawa Tow.TRYTON przeciw decyzji
o - w uproszczeniu - pozwoleniu na zabudowę łąki nad Jeziorkiem (trzy budynki).
1. W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:1) budowy lub rozbudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych, zwyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom parku narodowego albo rezerwatu przyrody...
Jutro,o godz.15.00 ponownie zbiera się Komisja Ochrony Środowiska Rady Warszawy. Jednym z punktow porzadku dziennego jest sprawa projektu planu ochrony Rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie.
Na posiedzeniu KOŚ w dniu dzisiejszym ( ósmego stycznia) głosowano m.in.wnioski strony społecznej.Następnie wyznaczono kolejne posiedzenie na środę,11 b.m.Przeważa opinia,że radni PO przegłosują pozytywnie projekt, szykuje sie więc plac budowy wokól Jeziorka. Autor:
Pismo do Ratusza:wniosek o wstrzymanie robót w otu...
Decydujące rozstrzygnięcie. Czy rezerwat przetrwa?...
Poseł Marcin Święcicki deklaruje pomoc w ratowaniu...
Material archiwalny nadeslany przez czytelnika..dz...