Source: http://stowarzyszenie.demokracjabezposrednia.pl/node/1991
Timestamp: 2018-06-23 21:51:11
Legal References Found: Art. 4

Art. 112

Art. 221

Art. 235
 Art. 112
 Art. 4

Document Content:
XXI wiek - czas zmienić archaiczny system polityczny | Stowarzyszenie Demokracja Bezpośrednia (w likwidacji)
Od czasu gdy zeszliśmy z drzew sytuacja istotnie się zmieniła. Nasze „stada” liczą obecnie nie kilkanaście (-dziesiąt) osobników lecz po kilka (-dziesiąt) milionów obywateli. W tych warunkach system polityczny pierwotnych alfa w roli głównej jest nieracjonalny. Są dwie tego przyczyny: nadmierne koszty walki o władzę i jej funkcjonowania oraz rozbieżność interesów polityków i obywateli.
Nadmierne koszty wojny o władzę i jej funkcjonowania
Wszyscy alfa/przywódcy uważali (-ją): „Ja w tym towarzystwie jestem najważniejszy. Mnie się należy najwięcej.” Dla pierwotnych alfa „wynagrodzeniem” za sprawowanie władzy był TYLKO przywilej pierwszeństwa do jadła i „miłości”. Dla współczesnych alfa to zdecydowanie za mało. Zarówno ci, którzy swoje stanowisko zdobywają „ogniem i mieczem,” jak również ci, którzy mandat władzy zdobywają w sposób ucywilizowany za pośrednictwem urny wyborczej ustalają sami swoje „wynagrodzenie” za sprawowanie władzy. „Sprawiedliwie” na miarę swoich potrzeb i ambicji. Dodatkowo każą finansować obywatelom koszty ich walki o władzę oraz wynagrodzenie i przywileje armii swoich „rycerzy” i zwolenników.
Rozbieżność interesów polityków i obywateli
W małych pierwotnych stadach nie było rozbieżności interesów alfa i stada. Obydwie strony były zainteresowane udanymi polowaniami, pokonaniem wrogów, uniknięciem zagrożeń itd. Obecnie jest duża rozbieżność interesów polityków i obywateli. Dla tych pierwszych priorytetem jest zdobycie i utrzymanie władzy a dla drugich tzw. dobro wspólne.
Ucywilizowanym sposobem walki o władzę są tzw. demokratyczne wybory reprezentantów przez obywateli. Podstawową wadą takich wyborów jest okoliczność, że wybierani są nie ci najlepsi merytorycznie i dla których dobro wspólne jest autentycznie ważne. Wygrywają wybory ci którzy najlepiej się zareklamują. Można je porównać do sprzedaży niewiadomej jakości towaru niefachowym kupującym przez fachowych specjalistów od marketingu i reklamy. Ugrupowania polityczne nie przedstawiają obywatelom w swoich programach wyborczych racjonalnych rozwiązań. Programy redagują fachowcy od marketingu politycznego. Powszechna w tych programach jest tzw. „kiełbasa wyborcza,” która adresowana jest do tzw. „ciemnego luda”.
Aktualnie prowadzona kampania przedwyborcza jednoznacznie potwierdza ten sposób demokratycznej walki o władzę. Witold Gadomski w „Gazecie wyborczej” napisał: „Większość parlamentarzystów gotowa jest ryzykować gospodarczą katastrofę byle zwiększyć o kilka punktów poparcie dla swoich partii.”
Dalsze stosowanie systemu politycznego naszych młodszych braci doprowadzi nas do katastrofy ekonomicznej i ekologicznej. Te dwie sprawy są dla rządzących mniej ważne niż zaspokojenie ich żądzy władzy. Jeśli nie chcemy być drugą Grecją i popaść w niewolę długów i pozostawić go w „spadku” swoim dzieciom i wnukom, to powinniśmy jak najszybciej zmodernizować nasz system polityczny.
Część 2 Racjonalna umowa społeczna w XXI wieku: naród zleceniodawcą – politycy usługodawcami
Nie musimy wyważać otwartych drzwi. Ambasada Szwajcarii w Polsce przedstawiła jak taki system funkcjonuje z powodzeniem w ich kraju. Zarekomendowała go nam. Wydała w 2011 roku publikację pt. „Demokracja bezpośrednia. „Szwajcarska demokracja modelem dla XXI wieku?”*. Istotą proponowanego przez Helwetów systemu demokracji pół bezpośredniej są realne prawa obywateli w drodze referendum, bez pytania się polityków o zgodę, do:
• Częściowej lub całkowitej zmiany Konstytucji
• Weta każdej ustawy uchwalonej przez reprezentantów
• Obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej
Prawo do zastosowania analogicznego systemu demokracji mamy zapisane w Art. 4 aktualnie obowiązującej Konstytucji RP
Niestety to puste deklaracje. Mydlenie oczu ciemnemu ludowi. Trzy inne artykuły Konstytucji 112, 221, 235 oraz ustawy o referendum lokalnym i ogólnokrajowym są sprzeczne z prawem obywateli zapisanym w tym artykule. Ograniczają one władzę zwierzchnią obywateli wyłącznie do prawa uczestnictwa raz na 4(5) lata w sondażu popularności ugrupowań politycznych/polityków ubiegających się o mandat sprawowania władzy. W/w zapisy prawne praktycznie uniemożliwiają obywatelom wypełnianie obowiązku sprawowania władzy zwierzchniej.
Art. 112 Konstytucji ma tytuł „Regulamin Sejmu i jego treść” który m. in. mówi: „….sposób wykonywania konstytucyjnych i ustawowych obowiązków organów państwowych wobec Sejmu określa regulamin Sejmu uchwalony przez Sejm”
W aktualnie obowiązującym Regulaminie Sejmu nasi reprezentanci ustanowili m. in. prawo, że mogą każdą inicjatywę obywatelską bez uzasadnienia i możliwości odwołania odrzucić i zmielić w niszczarce.
Art. 221 Konstytucji przewiduje, iż inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej, ustawy o prowizorium budżetowym, zmiany ustawy budżetowej, ustawy o zaciąganiu długu publicznego oraz ustawy o udzielaniu gwarancji finansowych przez państwo przysługuje wyłącznie Radzie Ministrów. Wyłączność ustawodawcza rządu obejmuje również projekty ustaw nowelizujących w powyższym zakresie. Obywatele nie mają żadnej możliwości decydowania o swoich sprawach finansowych.
Art. 235 ust. 1 Konstytucji Zapis tego artykułu wyklucza możliwość obywatelskiej inicjatywy zmiany Konstytucji. Taką inicjatywę przedłożyć może wyłącznie 1/5 posłów, Senat oraz Prezydent.
Ustawy o referendach. W ustawach o referendach lokalnym i ogólnokrajowym nasi szanowni reprezentanci ustanowili wysokie wymagania dla ważności głosowania. By wynik referendum ogólnokrajowego był wiążący musi uczestniczyć w głosowaniu minimum 50% uprawnionych do głosowania a w referendum lokalnym minimum 30%. Takie wysokie wymagania frekwencji skutecznie blokują prawo obywateli do bezpośredniego sprawowania władzy zwierzchniej. Wyraźnie pokazało to ostatnie referendum, które odbyło się 6 września 2015 roku z frekwencją 7,8%. Jednocześnie w wyborach reprezentantów nie obowiązują żadne limity frekwencji.
W jaki sposób możemy usunąć w/w sprzeczności logiczne w naszej Konstytucji?
• Złożyć do Trybunału Konstytucyjnego skargę na w/w sprzeczności logiczne w Konstytucji oraz ustawach które stanowią zagrożenie dla nas i naszych potomków katastrofy ekonomicznej oraz ekologicznej.
• „Poprosić” naszych reprezentantów, by znowelizowali naszą Konstytucję i usunęli w/w sprzeczności tzn. znowelizowali zapisy Art. 112, 221, 235 oraz ustaw o referendach i usuwając z nich zapisy blokujące prawo obywateli zapisane w Art. 4 Konstytucji.