Source: http://aszmak.bloog.pl/kat,0,m,10,r,2012,index.html?smoybbtticaid=619916
Timestamp: 2017-07-25 12:32:04
Legal References Found: art.212
 art. 212
 art. 212
 art. 487
 art. 212
 art. 6
 art. 24
 art. 31
 art. 12
 art. 10
 art. 213
 art. 213
 art. 212
 art. 212
 art. 212
 art. 487
 art. 212
 art. 6
 art. 24
 art. 31
 art. 12
 art.10
 art. 213

Document Content:
Andrzej Szmak - dziennik pisany o świcie	aszmak.bloog.pl - strona głównaFestiwal Piosenki i Ballady Filmowej, Toruń 2017 (17.05.2017)Znajomy stukot sabotów (28.04.2017)My jesteśmy jacyś inni (05.04.2017)Dostał Broniarz elementarz (31.03.2017)Zarządzenie nr 11 (17.03.2017)Niezastąpiony Pan Kazimierz (13.03.2017)Nadlatują kruki, wrony (10.02.2017)Zima w ogrodzie (07.02.2017)Pole niekoniecznie wspólne (30.01.2017)Szklana pułapka-niekończąca się opowieść (21.01.2017)Leksykon Demokracji Stosowanej (część IX) Atrapa (16.01.2017)Poseł Myrcha i Władca Much (07.01.2017)Petru na delegacji (03.01.2017)Leksykon demokracji stosowanej (część VIII) Sejm Polski (29.12.2016)Święta w Sejmie (23.12.2016)	art.212 par. 2 kk
czwartek, 25 października 2012 20:25
Ze smutkiem stwierdzam,że mój apel do lokalnego środowiska dziennikarskiego o pilną naukę czytania, w czym pomocny wydaje się być niezastąpiony elementarz Falskiego, nie spotkał się ze zrozumieniem.Skoro zatem nie elementarz, to może kodeks karny ?!
przeciwko Ryszardowi Warcie (Warta) o czyn z art. 212 § 2 k.k.
W imieniu mojego Mandanta Andrzeja Szmaka, pełnomocnictwo wraz z dowodem uiszczenia opłaty skarbowej w załączeniu, na podstawie art. 212 § 4 k.k. i art. 487 k.k.
Ryszarda Wartę,
(adres dla doręczeń: Redakcja „Nowości Dziennik Toruński”, ul. Podmurna 31, 87-100 Toruń)
w treści artykułu prasowego z dnia 28 września 2012 r. pod tytułem „Znów coś kręcą” zamieszczonego w gazecie „Nowości Dziennik Toruński”, a więc za pomocą środków masowego komunikowania, poprzez użycie zwrotu: „(...) A swoją drogą sytuacja, w której urzędnik na miejskiej posadzie w ramach swoich obowiązków przygotowuje miejską imprezę, a potem nie tylko bierze za to ekstrapieniądze w ramach honorarium, ale jeszcze zastrzega dla siebie jej nazwę – wszystko to jest kuriozum wartym osobnego patentu, bo jeszcze znajdą się naśladowcy.”
pomówił Andrzeja Szmaka o nieuprawnione czerpanie korzyści majątkowych z tytułu wykonywania zadań, które powinny być realizowane w ramach obowiązków pracowniczych, co mogło narazić go na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowanego przez oskarżyciela prywatnego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta, tj. o czyn z art. 212 § 2 k.k.
Na podstawie art. 6 § 2 k.k. w zw. z art. 24 § 1 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.p.k. sprawa podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy w Toruniu VIII Wydział Karny.
Oskarżyciel prywatny jest zatrudniony w Urzędzie Miasta Torunia na stanowisku dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta.
- dowód: - pismo Prezydenta Miasta Torunia z dnia 30 września 2008 r.
W treści artykułu z dnia 28 września 2012 r. oskarżony zarzucił Andrzejowi Szmakowi, że choć przygotowywał on Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej w ramach swoich obowiązków pracowniczych, to otrzymał za powyższe dodatkowe, nienależne mu honorarium.
Powyższe twierdzenie jest w całości nieprawdziwe. Oskarżyciel prywatny organizując Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej wykonywał czynności związane z funkcją dyrektora festiwalu poza godzinami pracy w oparciu o umowę – zlecenie z dnia 12 kwietnia 2012 r. zawartą z Toruńską Agendą Kulturalną. Co istotne z treści zarządzenia nr 76 Prezydenta Miasta Torunia z dnia 11 marca 2011 r. w sprawie ustalenia wewnętrznej struktury organizacyjnej i szczegółowego zakresu działania Biura Toruńskiego Centrum Miasta (wraz z zarządzeniem nr 26 Prezydenta Miasta Torunia z dnia 30 stycznia 2012 r. zmieniające powyższe zarządzenie) wynika, że do zakresu działania Biura, którego oskarżyciel prywatny jest dyrektorem, nie należy organizacja imprezy kulturalnej, jaką jest Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej. Podane powyżej informacje są ogólnie dostępne, a oskarżony mógł je w każdej chwili zweryfikować. Ponadto dnia 7 września 2012 r. gazeta „Nowości Dziennik Toruński”, której dziennikarzem jest oskarżony, zamieściła odpowiedź głównego specjalisty ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta Torunia Magdaleny Krzyżanowskiej zawierającą szczegółowe wyjaśnienia w przedmiocie organizacji festiwalu przez oskarżyciela prywatnego. Z powyższego jasno i bezsprzecznie wynika, iż oskarżony wiedział, że Andrzej Szmak nie kierował organizacją Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej w ramach swoich obowiązków wynikających z zajmowanego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta. Pomimo tego, z premedytacją pomówił go o nieuprawnione czerpanie korzyści majątkowych z tytułu wykonywania zadań, które powinny być realizowane w ramach obowiązków pracowniczych.
- dowód: - artykuł „Znów coś kręcą”, „Nowości Dziennik Toruński”, 28 września 2012 r.,
- umowa – zlecenie o nr UZ/1162/15/2012 z dnia 12 kwietnia 2012 r.,
- zarządzenie Prezydenta Miasta Torunia z dnia 11 marca 2011 r.,
- odpowiedź głównego specjalisty ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta Torunia Magdaleny Krzyżanowskiej zamieszczona w gazecie „Nowości Dziennik Toruński”, 7 września 2012 r. („Festiwal po godzinach pracy”),
- zeznania oskarżyciela prywatnego.
Zgodnie z treścią przepisu artykułu 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. W niniejszej sprawie oskarżony w sposób oczywisty nie dochował ciążących na nim obowiązków wynikających z cytowanego powyżej przepisu, a co istotne nadużył wykonywanego zawodu dziennikarza.
Powyższe nieprawdziwe twierdzenia oskarżonego mogły w oczywisty sposób poniżyć Andrzeja Szmaka w oczach opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowanego przez oskarżyciela prywatnego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta.
Czytelnik artykułu prasowego z dnia 28 września 2012 r. pod tytułem „Znów coś kręcą” mógł bowiem dojść do wniosku, że oskarżyciel prywatny pobierał nieprzysługujące mu wynagrodzenie za pracę, którą powinien wykonywać w ramach obowiązków pracowniczych. Tym samym działał w kolizji z obowiązującymi przepisami prawa pracy i regulaminem Urzędu Miasta Torunia, a zatem postępował w sposób co najmniej nieetyczny i wysoce naganny. Oskarżony działał z pełną świadomością kłamliwości stawianych oskarżycielowi prywatnemu zarzutów i z premedytacją dążył w swej publikacji do podważenia zaufania oskarżyciela prywatnego w oczach opinii publicznej, co w konsekwencji mogło doprowadzić do narażenia dobrego imienia Andrzeja Szmaka jako urzędnika samorządowego, a przynajmniej stworzyło takie zagrożenie.
Sąd Najwyższy w treści postanowienia z dnia 10 grudnia 2003 r. jednoznacznie wskazał, że „dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa (art. 10 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe). Przepis ten wyraźnie określa granice zadań, praw i obowiązków dziennikarzy. Odsyłając w zakresie obowiązków dziennikarskich do norm etycznych ustawodawca, jak wielokrotnie podkreślano w doktrynie, ma na myśli nie tylko kodeksy etyczne rozmaitych stowarzyszeń dziennikarskich, bądź wewnętrzne kodeksy redakcji i stacji nadawczych, lecz także całą gamę norm etycznych, które nie zostały objęte zbiorami etyki normatywnej (kodeksów etycznych) oraz wskazania zawarte w międzynarodowych zasadach etyki dziennikarskiej, m.in. w: Deklaracji Meksykańskiej z 1980 r., Deklaracji Paryskiej z 1985 r. oraz uchwalonej w dniu 1 lipca 1993 r. Deklaracji 1003 Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W tym ostatnim akcie stwierdzono wyraźnie i jednoznacznie, że przekazywanie informacji powinno być oparte na prawdzie, poparte stosowną weryfikacją oraz udokumentowaniem zebranych materiałów, bezstronnością przekazu zarówno w prezentacji, opisie, jak i narracji. W myśl art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo prasowe, będącego de facto uzupełnieniem omawianego powyżej art. 10, dziennikarz jest zobowiązany zachować szczególną staranność oraz rzetelność przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność uzyskanych wiadomości z prawdą lub podać ich źródło. Ma on także chronić dobra osobiste innych osób (art. 12 ust. 1 pkt 2 pr. pr.). Tak więc dziennikarz ma dochować nie tylko "rzetelności i należytej staranności", ale także sprawdzić zgodność uzyskanych wiadomości z prawdą lub podać ich źródło oraz zachować szczególną, a nie jedynie należytą staranność(V KK 195/03).”
Należy równocześnie wskazać, iż w niniejszej sprawie nie występują formułowane w art. 213 k.k. warunki wyłączenia bezprawności zarzutów formalnie wypełniających znamiona przestępstwa zniesławienia. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 213 § 1 k.k. nie ma przestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy, tzn. w swej istocie zgodny z rzeczywistością. Nie wystarczy więc przekonanie sprawcy o prawdziwości zarzutu, gdyż bezprawność pomówienia uchyla tylko obiektywna prawdziwość stawianych zarzutów. Regulacja ta ma stanowić tamę przed kłamliwymi zarzutami formułowanymi przez osoby, które następnie twierdzą, iż były przekonane o ich prawdziwości. Nieprawdziwość zarzutu uniemożliwia wyłączenia przestępności czynu, tym bardziej wówczas, gdy stawiający zarzut o tym wiedział (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2004 r.,V KK 70/04, OSNKW 2004, nr 9, poz. 86). Nakłada to na stawiających zarzuty poważne ograniczenia, co wiąże się z dążeniem ustawodawcy do wzmocnienia ochrony dobrego imienia osób i instytucji przed bezpodstawnymi zarzutami.
Należy przyjąć za właściwe stanowisko doktryny, iż ciężar dowodu prawdy i dobrej wiary spoczywa na oskarżonym.
Mając na uwadze powyższy stan faktyczny, oskarżyciel prywatny stoi na stanowisku, że czyn oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa zniesławienia stypizowanego w art. 212 § 2 k.k.
Prywatny akt oskarżeniaprzeciwko Ryszardowi Warcie (Warta) o czyn z art. 212 § 2 k.k.W imieniu mojego Mandanta Andrzeja Szmaka, pełnomocnictwo wraz z dowodemuiszczenia opłaty skarbowej w załączeniu, na podstawie art. 212 § 4 k.k. i art. 487 k.k.(adres dla doręczeń: Redakcja „Nowości Dziennik Toruński”, ul. Podmurna 31, 87-100w treści artykułu prasowego z dnia 28 września 2012 r. pod tytułem „Znów coś kręcą”zamieszczonego w gazecie „Nowości Dziennik Toruński”, a więc za pomocą środkówmasowego komunikowania, poprzez użycie zwrotu: „(...) A swoją drogą sytuacja, w którejurzędnik na miejskiej posadzie w ramach swoich obowiązków przygotowuje miejską imprezę,a potem nie tylko bierze za to ekstrapieniądze w ramach honorarium, ale jeszcze zastrzegadla siebie jej nazwę – wszystko to jest kuriozum wartym osobnego patentu, bo jeszcze znajdąpomówił Andrzeja Szmaka o nieuprawnione czerpanie korzyści majątkowych z tytułuwykonywania zadań, które powinny być realizowane w ramach obowiązków pracowniczych,co mogło narazić go na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowanego przez oskarżycielaprywatnego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta, tj. o czyn z art. 212 § 2Na podstawie art. 6 § 2 k.k. w zw. z art. 24 § 1 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.p.k. sprawapodlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy w Toruniu VIII Wydział Karny.UZASADNIENIEOskarżyciel prywatny jest zatrudniony w Urzędzie Miasta Torunia na stanowiskudyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta.- dowód: - pismo Prezydenta Miasta Torunia z dnia 30 września 2008 r.W treści artykułu z dnia 28 września 2012 r. oskarżony zarzucił AndrzejowiSzmakowi, że choć przygotowywał on Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej w ramachswoich obowiązków pracowniczych, to otrzymał za powyższe dodatkowe, nienależne muPowyższe twierdzenie jest w całości nieprawdziwe. Oskarżyciel prywatny organizującFestiwal Piosenki i Ballady Filmowej wykonywał czynności związane z funkcją dyrektorafestiwalu poza godzinami pracy w oparciu o umowę – zlecenie z dnia 12 kwietnia 2012 r.zawartą z Toruńską Agendą Kulturalną. Co istotne z treści zarządzenia nr 76 PrezydentaMiasta Torunia z dnia 11 marca 2011 r. w sprawie ustalenia wewnętrznej strukturyorganizacyjnej i szczegółowego zakresu działania Biura Toruńskiego Centrum Miasta (wrazz zarządzeniem nr 26 Prezydenta Miasta Torunia z dnia 30 stycznia 2012 r. zmieniającepowyższe zarządzenie) wynika, że do zakresu działania Biura, którego oskarżyciel prywatnyjest dyrektorem, nie należy organizacja imprezy kulturalnej, jaką jest Festiwal Piosenki iBallady Filmowej. Podane powyżej informacje są ogólnie dostępne, a oskarżony mógł je wkażdej chwili zweryfikować. Ponadto dnia 7 września 2012 r. gazeta „Nowości DziennikToruński”, której dziennikarzem jest oskarżony, zamieściła odpowiedź głównego specjalistyds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta Torunia Magdaleny Krzyżanowskiej zawierającąszczegółowe wyjaśnienia w przedmiocie organizacji festiwalu przez oskarżyciela prywatnego.Z powyższego jasno i bezsprzecznie wynika, iż oskarżony wiedział, że Andrzej Szmak niekierował organizacją Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej w ramach swoich obowiązkówwynikających z zajmowanego stanowiska dyrektora Biura Toruńskiego Centrum Miasta.Pomimo tego, z premedytacją pomówił go o nieuprawnione czerpanie korzyści majątkowychz tytułu wykonywania zadań, które powinny być realizowane w ramach obowiązków- dowód: - artykuł „Znów coś kręcą”, „Nowości Dziennik Toruński”, 28 września 2012 r.,- umowa – zlecenie o nr UZ/1162/15/2012 z dnia 12 kwietnia 2012 r.,- zarządzenie Prezydenta Miasta Torunia z dnia 11 marca 2011 r.,- odpowiedź głównego specjalisty ds. kontaktów z mediami Urzędu Miasta ToruniaMagdaleny Krzyżanowskiej zamieszczona w gazecie „Nowości Dziennik Toruński”, 7 września 2012(„Festiwal po godzinach pracy”),- zeznania oskarżyciela prywatnego.Zgodnie z treścią przepisu artykułu 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 rokuPrawo prasowe dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelnośćprzy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność zprawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. W niniejszej sprawie oskarżony wsposób oczywisty nie dochował ciążących na nim obowiązków wynikających z cytowanegopowyżej przepisu, a co istotne nadużył wykonywanego zawodu dziennikarza.Powyższe nieprawdziwe twierdzenia oskarżonego mogły w oczywisty sposób poniżyćAndrzeja Szmaka w oczach opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego dlazajmowanego przez oskarżyciela prywatnego stanowiska dyrektora Biura ToruńskiegoCzytelnik artykułu prasowego z dnia 28 września 2012 r. pod tytułem „Znów cośkręcą” mógł bowiem dojść do wniosku, że oskarżyciel prywatny pobierał nieprzysługującemu wynagrodzenie za pracę, którą powinien wykonywać w ramach obowiązkówpracowniczych. Tym samym działał w kolizji z obowiązującymi przepisami prawa pracy iregulaminem Urzędu Miasta Torunia, a zatem postępował w sposób co najmniej nieetycznyi wysoce naganny. Oskarżony działał z pełną świadomością kłamliwości stawianychoskarżycielowi prywatnemu zarzutów i z premedytacją dążył w swej publikacji dopodważenia zaufania oskarżyciela prywatnego w oczach opinii publicznej, co w konsekwencjimogło doprowadzić do narażenia dobrego imienia Andrzeja Szmaka jako urzędnikasamorządowego, a przynajmniej stworzyło takie zagrożenie.Sąd Najwyższy w treści postanowienia z dnia 10 grudnia 2003 r. jednoznaczniewskazał, że „dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadamiwspółżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa (art. 10 ustawy z dnia 26stycznia 1984 r. - Prawo prasowe). Przepis ten wyraźnie określa granice zadań, praw iobowiązków dziennikarzy. Odsyłając w zakresie obowiązków dziennikarskich do normetycznych ustawodawca, jak wielokrotnie podkreślano w doktrynie, ma na myśli nie tylkokodeksy etyczne rozmaitych stowarzyszeń dziennikarskich, bądź wewnętrzne kodeksyredakcji i stacji nadawczych, lecz także całą gamę norm etycznych, które nie zostały objęte(kodeksówmiędzynarodowych zasadach etyki dziennikarskiej, m.in. w: Deklaracji Meksykańskiej z1980 r., Deklaracji Paryskiej z 1985 r. oraz uchwalonej w dniu 1 lipca 1993 r. Deklaracji1003 Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W tym ostatnim akcie stwierdzonowyraźnie i jednoznacznie, że przekazywanie informacji powinno być oparte na prawdzie,orazbezstronnością przekazu zarówno w prezentacji, opisie, jak i narracji. W myśl art. 12 ust. 1pkt 1 ustawy - Prawo prasowe, będącego de facto uzupełnieniem omawianego powyżej art.10, dziennikarz jest zobowiązany zachować szczególną staranność oraz rzetelność przyzbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodnośćuzyskanych wiadomości z prawdą lub podać ich źródło. Ma on także chronić dobra osobisteinnych osób (art. 12 ust. 1 pkt 2 pr. pr.). Tak więc dziennikarz ma dochować nietylko "rzetelności i należytej staranności", ale także sprawdzić zgodność uzyskanychwiadomości z prawdą lub podać ich źródło oraz zachować szczególną, a nie jedynie należytąNależy równocześnie wskazać, iż w niniejszej sprawie nie występują formułowane wart. 213 k.k. warunki wyłączenia bezprawności zarzutów formalnie wypełniających znamionaprzestępstwa zniesławienia. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 213 § 1 k.k. nie maprzestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy, tzn. w swej istociezgodny z rzeczywistością. Nie wystarczy więc przekonanie sprawcy o prawdziwości zarzutu,gdyż bezprawność pomówienia uchyla tylko obiektywna prawdziwość stawianych zarzutów.Regulacja ta ma stanowić tamę przed kłamliwymi zarzutami formułowanymi przez osoby,które następnie twierdzą, iż były przekonane o ich prawdziwości. Nieprawdziwość zarzutuuniemożliwia wyłączenia przestępności czynu, tym bardziej wówczas, gdy stawiający zarzuto tym wiedział (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2004 r.,V KK 70/04, OSNKW 2004, nr 9, poz. 86). Nakłada to na stawiających zarzuty poważne ograniczenia,co wiąże się z dążeniem ustawodawcy do wzmocnienia ochrony dobrego imienia osób iinstytucji przed bezpodstawnymi zarzutami.Należy przyjąć za właściwe stanowisko doktryny, iż ciężar dowodu prawdy i dobrejMając na uwadze powyższy stan faktyczny, oskarżyciel prywatny stoi na stanowisku,że czyn oskarżonego wyczerpuje znamiona przestępstwa zniesławienia stypizowanego w art.Oskarżyciel prywatny uiszcza opłatę w kwocie 300,00 zł tytułem zryczałtowanej równowartościwydatków w sprawach z oskarżenia prywatnego na podstawie § 1 rozporządzenia MinistraSprawiedliwości z dnia 28 maja 2003 r. w sprawie wysokości równowartości wydatków w sprawach zW załączeniu:1. odpis aktu oskarżenia,2. pełnomocnictwo wraz z dowodem uiszczenia opłaty skarbowej,3. dowody w kolejności, jak w akcie oskarżenia,4. dowód uiszczenia opłaty w kwocie 300,00 zł.
wtorek, 25 lipca 2017Licznik odwiedzin: 170 388 Kalendarz
Odwiedziny: 170388Więcej w serwisach WP