Source: http://www.adwokat-swiader.pl/profil-dzialalnosci/prawo-upadlosciowe/upadlosc-firmy/niewyplacalnosc-upadlosc/
Timestamp: 2018-08-16 21:52:09
Legal References Found: art. 10
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 11
 art. 342
 art. 11
 art. 11

Document Content:
Niewypłacalność - podstawa ogłoszenia upadłości, prawnik łódź
Zgodnie z zasadą ogólną wyrażoną w treści art. 10 ustawy z dnia 28 lutego 2003 Prawo upadłościowe (tj. Dz.U. z 2015 r. poz. 233, dalej: p.u.) upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał niewypłacalny. Zgodnie z art. 11 ust. 1 p.u. za niewypłacalnego będzie uznany dłużnik, który utracił zdolność wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Natomiast wedle art. 11 ust. 2 p.u. dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający 24 miesiące. Niewypłacalność należy zatem rozpatrywać w dwóch ujęciach: płynnościowym (art. 11 ust. 1 p.u.) oraz zadłużeniowym (art. 11 ust. 2 p.u.). Stan niewypłacalności w ujęciu płynnościowym można określić jako sytuację, w której dłużnik nie jest w stanie spłacać swoich wymagalnych długów. W obecnym stanie prawnym za niewypłacalnego nie może być uznany podmiot, który po prostu nie płaci swoich wymagalnych zobowiązań, a posiada środki finansowe na pokrycie swoich wymagalnych zobowiązań. Stan braku płynności finansowej musi mieć charakter stały i definitywny. Nie może to być stan jedynie przejściowy, krótkotrwały i odwracalny. Utrata zdolności oznacza, że dłużnik nie tylko obecnie nie płaci długów, ale także nie będzie tego czynił w przyszłości z powodu braku niezbędnych ku temu środków finansowych. Utrata zdolności płatniczej, jako wyraz niewypłacalności w ujęciu prawnym, może nastąpić najwcześniej w chwili, gdy dłużnik nie wykonał o w terminie swojego drugiego zobowiązania pieniężnego wobec drugiego wierzyciela. Wcześniej może wystąpić stan tzw. zagrożenia niewypłacalnością, stanowiący podstawę wszczęcia jednego z czterech postępowań restrukturyzacyjnych.
Jeśli dokonana w tym momencie ocena sytuacji dłużnika oraz perspektywa jego przyszłej sytuacji finansowej pozwala uznać, że dłużnik nie będzie w stanie spłacić tych pierwszych dwóch oraz/lub kolejnych zobowiązań i niemożność ta jest definitywna, to dłużnik jest niewypłacalny. Nawet jeśli jego przyszłe wpływy wpływy pozwolą na zaspokojenie tych pierwszych dwóch długów, ale ich spłata spowoduje brak możliwości spłaty kolejnych dwóch zobowiązań, to dłużnik jest niewypłacalny. Stan niewypłacalności zachodzi w razie braku wykonywania wyłącznie pieniężnych zobowiązań. Brak wykonywania zobowiązań niepieniężnych nie jest przesłanką ogłoszenia upadłości ani wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego. Niewykonywane zobowiązania pieniężne mogą być związane z działalnością gospodarczą dłużnika, jak również mogą jej nie dotyczyć. Może być więc uznany za niewypłacalnego dłużnik, który spłaca na bieżąco swoje zobowiązania handlowe, ale nie reguluję swoich długów prywatnych (np. rat kredytu hipotecznego, kredytu konsumpcyjnego. Nie jest również istotne, czy długi przedsiębiorcy mają charakter prywatnoprawny, czy publicznoprawny. Podstawą upadłości może być zadłużenie wszelkiego rodzaju.
DOMNIEMANIE UTRATY ZDOLNOŚCI PŁATNICZEJ
Zgodnie z art. 11 ust. 1a p.u. domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Jeśli okres 3 miesięcy już upłynął, to dłużnik aby uniknąć orzeczenia upadłości, musi wykazać, że wciąż jest wypłacalny. Domniemanie z art. 11 ust. 1a p.u. ma dwie podstawowe funkcje. Pierwsza z nich to ułatwienie dowodowe dla wierzyciela wnioskującego o ogłoszenie upadłości dłużnika, z którego po upływie 3 miesięcy od terminu wymagalności roszczenia zdjęty zostaje obowiązek dowodzenia, iż dłużnik jest niewypłacalny, gdyż utracił zdolność do regulowania wymagalnych zobowiązań. Druga funkcja to wskazanie dla dłużnika, iż z upływem tychże 3 miesięcy rozpocznie bieg 30-dniowy termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.
NIEWYPŁACALNOŚĆ W UJĘCIU ZADŁUŻENIOWYM (PRZEWAGA ZOBOWIĄZAŃ DŁUŻNIKA NAD JEGO AKTYWAMI)
Podstawowym przejawem niewypłacalności dłużnika na podstawie p.u. jest utrata zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Obok wymiaru płynnościowego oceny stanu finansowego przedsiębiorcy ustawa wprowadza dodatkowe kryterium w postaci nadmiernego zadłużenia. To kryterium ma jednak charakter subsydiarny wobec kryterium płynnościowego, co wynika z dyspozycji przepisu art. 11 ust. 6 p.u., który stanowi, że sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie o upadłości, jeżeli nie ma zagrożenia utraty przez dłużnika zdolności do wykonywania jego wymagalnych zobowiązań pieniężnych w niedługim czasie. Zgodnie zaś z art. 11 ust. 2 p.u. dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. Przesłanka nadmiernego zadłużenia powstanie, jeśli zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku dłużnika przez okres dwudziestu czterech miesięcy. Punktem początkowym wystąpienia stanu nadmieronego zadłużenia jest przewyższenie wysokości wszystkich zobowiązań pieniężnych wymagalnych i niewymagalnych wraz z należnościami ubocznymi, nad wartością rynkową majątku dłużnika. W przepisie art. 11 ust. 2 p.u. wskazuje się na ciągłość utrzymywania się stanu nadmiernego zadłużenia Jeśli w danym momencie stan nadwyżki zaniknie, to ciągłość zostaje przerwana i dwuletni (24 miesięczny) bieg terminu rozpocznie się na nowo. Jednak krótkotrwała przerwa w utrzymywaniu się stanu nadmiernego zadłużenia niekoniecznie zawsze musi uzasadniać przyjęcie, że dłużnik nie jest niewypłacalny. Jeśli dłużnik celowo przewartościowuje swój majątek, to taka praktyka niekoniecznie spowoduje oddalenia ewentualnego wniosku o upadłość.
MAJĄTEK PODLEGAJĄCY WYCENIE
Zgodnie z art. 11 ust. 3 p.u. przy ocenie czy spełniona została przesłanka nadmiernego zadłużenia, do wycenianego majątku nie wlicza się składników niewchodzących w skład masy upadłości, mimo że są one ujęte w bilansie. Pod uwagę w kontekście art. 11 ust. 2 p.u. należy brać wszelkie zobowiązania pieniężne dłużnika: wymagalne i niewymagalne, prywatnoprawne i publicznoprawne, ujęte w bilansie, jak i pozabilansowe. Wyłączenia od powyższej zasady przewiduje przepis art. 11 ust. 4 p.u. zgodnie z którym, nie bierze się pod uwagę zobowiązań przyszłych, w tym zobowiązań pod warunkiem zawieszającym oraz zobowiązań wobec wspólnika albo akcjonariusza z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach, o których mowa w art. 342 ust. 1 pkt 4 p.u.
DOMNIEMANIE NADMIERNEGO ZADŁUŻENIA
Zmierzając do uproszczenia zarówno obowiązku dowodowego wierzycieli jak i ułatwienia zarządowi ustalenia momentu, kiedy powstał stan niewypłacalności z art. 11 ust. 2, wprowadzono tak zwane “domniemanie bilansowe”. Zgodnie z treścią art. 11 ust. 5 p.u. domniemywa się, że zobowiązania pieniężne dłużnika przekraczają wartość jego majątku, jeżeli zgodnie z bilansem jego zobowiązania, z wyłączeniem: rezerw na zobowiązania oraz zobowiązań wobec jednostek powiązanych, przekraczają wartość jego aktywów, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące. “Również w zakresie przesłanki zadłużeniowej ułatwiono wierzycielom ocenę sytuacji poprzez odwołanie się do dokumentacji finansowej dłużnika.