Source: http://przykawieoprawie.blogspot.com/2013/03/dopuszczalnosc-dowodu-z-nagrania-w.html
Timestamp: 2018-12-17 16:26:06
Legal References Found: art. 227
 art. 308
 art. 49
 art. 49
 art. 233
 art. 23
 art. 267

Document Content:
Przy kawie o prawie...: Dopuszczalność dowodu z nagrania w procesie cywilnym
Przed przygotowaniem niniejszej publikacji rozmawiałam z wieloma znajomymi o ich poglądzie na tę kwestię i najczęściej słyszałam odpowiedź, że z uwzględnieniem takiego wniosku dowodowego nie ma żadnych problemów. Nieczęsto zdarza się także, aby na tle wykorzystania nagrania pozyskanego bez zgody drugiej strony wytaczane były procesy o ochronę dóbr osobistych. Zastanawiając się z czego to wynika, postanowiłam bliżej przyjrzeć się problemowi.
Przedmiotem dowodu – jak wynika wprost z art. 227 k.p.c. – są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. W myśl art. 308 § 1 k.p.c. sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki. Z treści tego przepisu wynika bezspornie, iż nagranie może być przedmiotem dowodu w sprawie cywilnej. Pojawia się jednak pewne ale, które nieco komplikuje tę sprawę. A mianowicie brak wiedzy i zgody osoby nagrywanej na dokonanie zapisu rozmowy i jej dalsze wykorzystanie w toku postępowania sądowego.
W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Poznaniu podnosząc, iż podstępne nagranie prywatnej rozmowy godzi w konstytucyjną zasadę swobody i ochrony komunikowania się (wyrok z dnia 10 stycznia 2008 r., sygn. akt I ACa 1057/07, OSA 2009 nr 11, poz. 35, str. 56). Zgodnie z art. 49 Konstytucji – do którego odniósł się Sąd – zapewnia się wolność i tajemnicę komunikowania się. Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. W świetle powyższej tezy wydawać by się mogło, iż sądy powszechne, oceniając wnioski dowodowe z nagrania, winny je oddalać w oparciu o zasadę bezpośredniego stosowania Konstytucji. Czy jednak na pewno norma art. 49 ustawy zasadniczej pozwala na takie działanie? W mojej ocenie absolutnie nie. W doktrynie prawa konstytucyjnego, podkreśla się, iż tajemnica komunikowania się winna być postrzegana przez pryzmat niedopuszczalności wykorzystania treści komunikatu przez osoby inne niż jego strony. Nie można zatem rozszerzająco interpretować tego przepisu, podnosząc, iż strona rozmowy nie może dokonać jej utrwalania, czy rozpowszechniania.
W tej sytuacji zastanowić się należy, czy istnieje inna podstawa, na której sąd mógłby oprzeć postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego z nagrania.
Osobiście zgadzam się z wyrażoną przez Sąd Najwyższy tezą. Uważam również, iż przeprowadzenie dowodu z nagrania wykonanego przez uczestnika zdarzenia wielokrotnie przyczynia się do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Normą chroniącą strony przed nadużyciem tego dowodu winna pozostać zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w art. 233 k.p.c.
Autor: Karolina Krokos o 13:53
Anonimowy 17 marca 2013 10:52
Pytanie. Czy nagranie dialogu miedzy dwoma osobami przeciwko osobie trzeciej (zarejestrowane w pomieszczeniu należącym do osoby trzeciej) bez wiedzy rozmówców może być dowodem w sprawie? Rozmowa nie kierowana przez nikogo tylko dialog z którego wynikaj dowody za lub przeciw osoby trzeciej.
Karolina Krokos 17 marca 2013 11:13
Tak jak wskazywałam w swojej publikacji, osobiście przychylam się do stanowiska, iż nagranie i posługiwanie się nagraniem przez jej uczestników jest jak najbardziej dopuszczalne. Inaczej wygląda sytuacja w zadanym pytaniu, kiedy to nagrania dokonuje osoba trzecia - de facto do rejestracji rozmowy nie uprawniona. W mojej ocenie w takim przypadku mamy już do czynienia z naruszeniem konstytucyjnej wolności komunikowania się. Sąd dokonujący oceny wniosku dowodowego powinien go w takim przypadku oddalić, uznając iż został on pozyskany w sposób sprzeczny z prawem.
Pragnę jednak zauważyć, iż moja wypowiedź koncentruje się na cywilistycznej dopuszczalności tego typu dowodów. Nieco inaczej zagadnienie to będzie wyglądało na tle procedury karnej - ta jednak kwestia wymaga odrębnego omówienia...
od dziś przestaję rozmawiać z mężem (ma telefon z dyktafonem);)
Anonimowy 28 czerwca 2013 14:07
Od kilku miesięcy nagrywam przebieg wizyt u dziecka w domu matki bez jej i domowników zgody. Nagrania te wykorzystuję do celów dowodowych w postępowaniu przed Sądem. Babcia dziecka podczas każdej wizyty informuje mnie, że dokonywanie jakiegokolwiek zapisu stanowi nieuprawnioną ingerencję w dobro osobiste tj. art. 23 kodeksu cywilnego i jest sprzeczne z artykułem 9 Konstytucji RP oraz zasadami współżycia społecznego i jest czynem zabronionym w myśl art. 267 Kodeksu karnego. Czy jest jakiś przepis lub orzeczenie Sądu najwyższego, które mówiło by, że nagrywanie rozmów bez zgody osób nagrywanych i przedstawianie tego jako dowodu w sądzie nie jest łamaniem prawa i naruszaniem dóbr osobistych?
Karolina Krokos 30 czerwca 2013 17:00
Zachęcam do analizy artykułu "Zakres zakazu przeprowadzania w postępowaniu cywilnym dowodów nielegalnych (bezprawnych" autorstwa Dariusza Korszeń, opublikowanego w Monitorze Prawniczym nr 1 z 2013 r.
Anonimowy 1 lipca 2013 15:47
moje pytanie jest takie czy firma windykacyjna może wykorzystać nagrana rozmowe w sadzie? byłam uprzedzona że rozmowa podlega nagraniu, poprosiłam o rozbicie długu na raty ale jak się potem okazało dług okazał się być wg prawa długiem przedawnionym. nic nie wpłacałam nic nie podpisywałam była tylko ta 1-a rozmowa. czy przerwałam bieg przedawnienia? dodam że nie zweryfikowano mojej osoby czy ja to ja faktycznie.
Karolina Krokos 13 grudnia 2013 08:59
Zasadniczo w takiej sytuacji istnieje możliwość wykorzystania nagrania w sądzie. Pozostaje jednak do ustalenia kwestia, czy w dacie rozmowy roszczenie było już przedawnione, czy przedawnienie nastąpiło później. W pierwszym wypadku nie dochodzi bowiem do przerwy biegu przedawnienia.
Anonimowy 8 lutego 2016 17:58
Witam Panią serdecznie. Czy aby na pewno nie dochodzi do przerwy biegu przedawnienia kiedy w rozmowie przez telefon da się "sygnał" do zapłaty? Na niektórych stronach prawnych piszą co innego.
Patryk J 29 lipca 2013 13:44
Witam. W jaki sposób trzeba sporządzić zapis z przeprowadzonej rozmowy??? Prosił bym o wzór. Z góry dziękuje i pozdrawiam
Karolina Krokos 13 grudnia 2013 09:46
Nie ma czegoś takiego jak wzór zapisu z przeprowadzonej rozmowy. Chodzi o to, aby była przytoczona cała wypowiedź - możliwie ze wskazaniem osób wypowiadających poszczególne kwestie.
Anonimowy 23 sierpnia 2013 15:47
No i tego właśnie nie nawidzę u Prawników:
"Nie przeczę, że sama wykorzystuję dowód z nagrań – zwłaszcza w procesach rozwodowych, czy w sprawach rodzinnych [...]. Będąc po drugiej stronie barykady, powołuję się jednak na judykaty wskazujące na niedopuszczalność takiego dowodu – z różnym rezultatem."
No bo przecież nie o sprawiedliwość chodzi... tylko o zniszczenie przeciwnika... Czy takie postępowanie nie groszi zaburzeniami psychicznymi?
Maciejus_exe 4 października 2013 09:25
Prawnik ma obowiązek bronić interesów klienta.
A czy mogłaby Pani powiedzieć jak to wygląda w sytuacji gdy Pani mówi przez 30 minut, później informuje że nagrywa rozmowę (a raczej 4 minuty z niej)po czym mówi dalej i nie pyta o zgodę i nawet nie daje dojść do słowa tylko mówi to co ma do powiedzenia.Później gdy powiedziałam , że nie godzę się na nagrywanie (tego już nie ma w nagraniu) dostaje wiadomość z ich regulaminu, która brzmi
"Zawarcie Umowy łączącej Strony następuje w formie ustnej za pomocą środków porozumiewania się na odległość, poprzez telefoniczne złożenie zamówienia przez Zamawiającego i milczącą akceptację Wykonawcy"
Czy na podstawie faktury pro forma i nagrania firma windykacyjna może ode mnie żądać jakichkolwiek pieniędzy
Karolina Krokos 13 grudnia 2013 09:29
W mojej ocenie w tego typu sytuacji - jeżeli z Pana/Pani strony została złożona dyspozycja związana z zawarciem umowy - trudno będzie przyjąć, że umowa nie została zawarta. Skoro natomiast doszło do zawarcia umowy i - jak zakładam - była ona wykonywana, powstaje roszczenie o zapłatę.
Dzień dobry. Mam pytanie : firma X winna mi jest sporą kwotę. Po dodzwonieniu się do właściciela nagrałem rozmowę bez jego wiedzy. W tym telefonie zapewnił mnie że przeleje pieniądze do pewnej godziny tylko żebym jeszcze raz wysłał mu sms-em nr konta oraz sumę. W wiadomości wysłałem mu wszystko o co prosił oraz dodałem że cała rozmowę nagrałem żeby mieć dowód w sądzie. Czy z taką nagraną rozmową ( pomijam fakt , że wysłałem powiadomienie o nagraniu dopiero smsem) mógłbym realnie wystąpić jako dowód w sądzie ? Proszę o pomoc
Karolina Krokos 13 grudnia 2013 09:07
Niestety na powyższe pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jak wskazywałam w treści publikacji, praktyka sądów w tym zakresie jest różna. W mojej ocenie warto w takim przypadku wystąpić najpierw z zawezwaniem do próby ugodowej - celem ustalenia, czy strona przeciwna kwestionuje przedmiotowe roszczenie. Jeśli twierdzą, że nie mają wobec Pana zobowiązań, może warto zainteresować problemem organ ścigania.
Anonimowy 29 listopada 2013 13:56
Czy w POlsce w ogóle obowiązuje jakieś prawo, bo oszuści z pkt.pl na podstawie fałszowanych nagrań podają ludzi do sądu wmawiając im umowy!
Do mnie zadzwonił gość podając się z reklam google, a teraz jak sie okazało, to oszust z pkt.pl
Karolina Krokos 13 grudnia 2013 09:04
W takiej sytuacji proponuję złożyć zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
do mnie też dzwonili i nawet przysłali kurierem fakturę na prawie 400zł za pobraniem, której nie odebrałam. Po jakimś czasie otrzymałam telefon, dlaczego odmówiłam przyjęcia przesyłki i zapłaty za reklamę w google. Powiedziałam, że najpierw mają mi przysłać umowę, którą podpisałam. Kobieta się rozłączyła, ale co jakiś czas dzwonią i dalej próbują. Za każdym razem dzwonią z innego numeru, bo tak bym ich nagrała i oddała sprawę do sądu.
edyta skawinska 7 grudnia 2013 20:21
mojego chłopak jest w areszcie śledczym jest nie winny bo postawiono mu art.a popełnił go z kolegą i ja nagrałam jego kolegę jak rozmawiamy a on w tej rozmowie mówi ze mojego chłopaka tam nie był i tego nie zrobił 3 krotnie to powtarza czy to są dowody pomagające mu . A ten kolega nie wie że go nagrywam czy grozi mi coś za to jak dam to prokuratorowi .
Karolina Krokos 13 grudnia 2013 09:03
W sprawach karnych posługiwanie się dowodem z nagrania jest traktowane znacznie bardziej liberalnie. W tym przypadku Sąd powinien dopuścić dowód z nagrania, a następnie zapewne będzie chciał przesłuchać osobę, która została nagrana. Czy dowód ten będzie miał znaczenie okaże się dopiero po dokonaniu jego oceny przez sąd.
Anonimowy 14 grudnia 2013 14:46
Nagrałem rozmowę z przedstawicielem firmy, która miała dosłać mi towar do domu. Minęło już 4 tyg. a towaru dalej nie ma. Podpisana została umowa poza lokalem przedsiębiorstwa wraz z kredytem. Na umowie nie ma zaznaczonej informacji, że towar miał zostać wysłany (ponieważ dopiero przy wydawaniu towaru okazało się, że go już nie ma). Czy mogę założyć sprawę do sądu i czy to nagranie mogę wykorzystać jako dowód.?
Proszę o odpowiedź w mojej sprawie. 31 grudnia 2013r. wręczyłem pismo wypowiadające najem lokalu jego właścicielowi, ale nie mam otrzymałem potwierdzenia, bo właściciel nie chciał mi nic podpisać mimo, że pismo przyjął. Postaniowiłem wysłać wypowiedzenie wraz z listem opisującym zdarzenie. Wynajmujący przysłał mi odpowieź, że 3 miesięczny okres wypowiedzenia zaczyna się od lutego bo wypowiedzenie diostał 2 stycznia (data otrzymania listu). Czy ma sens nagranie rozmowy bez wiedzy rozmówcy, w której potwierdza, że przyjął pismo wypowiadające najem lokalu w dniu 31 grudnia 2013r. by udowodnić, że wypowiedzenie powinno obowiązywać od 1 stycznia a nie 1 lutego?
Proszę mi powiedzieć.Ojciec mojego dziecka nagrywał mnie podczas wykonywanych kontaktów.Poza tym znieważył mnie wielokrotnie we wiadomościach sms,naruszył moja nietykalność cielesną-toczy się postępowanie karne z mojego wniosku.On złożył zaraz po moim wniosku,wzajemny akt oskarżenia. Nagrywania były dokonywane bez mojej zgody,mimo to sąd dopuścił to jako dowód.Podczas jednego spotkania doszło między nami do przepychanki słownej, sprowokowanej przez niego. Na nagraniu słychać słowa,jakie do niego skierowałam, typu:"dawco spermy,psycholu czy socjopato". Teraz to ja mogę zostać skazana:(To jest jego jedyny dowód w sprawie.Ja mam sms,obdukcję.Wszystkie dopuszczone nagrania miały charakter prowokujący mnie przez stronę przeciwną.Na jednym z dopuszczonych nagrań jest to wyraźnie słychać.Strona przeciwna waży słowa,ponieważ wie,że nagrywa. Proszę mi powiedzieć,gdzie w takim przypadku zostały naruszone dobra osobiste?dlaczego wniosek o nagrywanie mnie bez zgody został oddalony przez prokuraturę, ponieważ czyn, którego on się dopuszcza nie nosi znamion czynu zabronionego.Złożyłam zażalenie na takie rozstrzygnięcie mojego wniosku i teraz sąd będzie to rozpatrywał. Znając życie-pewnie postępowanie zostanie umorzone.W naszym kraju każdy może wejść do kogoś,nagrać sobie,co tylko chce,wykorzystać to,jako dowód i jest ok?chciałabym podkreślić,iż nagrania te nie trwają 4h-tyle co trwa kontakt,lecz są krótsze-1h lub 2h.Gdzie jest reszta godzin z tych nagrań?dlaczego sądy nie sprawdzają czy nagranie nie zostało zmontowane?Czy sąd rodzinny może dopuścić te nagrania,jako dowód w sprawie?Bardzo proszę o odpowiedź.
Anonimowy 11 lutego 2014 23:50
Witam. Mam pytanie: ostatnio podczas sesji na egzaminie ustnym, odpowiedziałem poprawnie na wszystkie pytania. Nawet pan prof mi przytakiwał i się ze mną zgadzał, więc liczyłem na zaliczenie egzaminu. Ku mojemu zaskoczeniu pan prof. na koniec egzaminu stwierdził, że wszystko fajnie, ale wpisze mi 2 do indeksu i zaprasza na egzamin poprawkowy. Oczywiście zapytałem, dlaczego taka ocena, skoro na wszystko odpowiedziałem poprawnie. To pan prof. podsumował krótkim: "Bo ja dzisiaj mam taki kaprys, do widzenia". Czy w takim przypadku nagranie egzaminu ustnego na dyktafon jest legalne, czy nie? Czy można to wykorzystać jako dowód przeciwko profesorowi? Oczywiście egzamin poprawkowy chce nagrać, żeby w razie czego mieć jakiś dowód, tylko czy ma to sens?
Anonimowy 3 kwietnia 2014 20:40
Zwolniłem pracownika. Wręczyłem mu wypowiedzenie, on je odrzucił. Chwyciłem za komórkę i zacząłem nagrywać. Powiedziałem głośno że rozmowa jest nagrywana. Oczywiście pracownik podał mnie do sądu twierdząc że nie został poinformowany o zwolnieniu.
Złożył do sądu wniosek o odrzucenie dowodu z nagrania.
Z tego co czytałem sąd może odrzucić potajemne nagrania, tu było jawne.
Szukając informacji ciągle znajduję informacje o nagraniach bez zgody.
Czy zna ktoś jakiś podobny wyrok gdzie uznano nagrania po wyrażeniu zgody?
Czy sąd może odrzucić takie nagranie?
Czy nagranie z poboru wody przez sąsiada dla potrzeb pralki bedzie wystarczające przed kolegium d/s wykroczeń?
Anonimowy 9 kwietnia 2014 07:39
Od lutego słyszę o różnych porach w nocy cykliczne pobóry wody pod dużym ciśnieniem w moim pionie, który dochodzi z góry. Lokator wyżej twierdzi, że nie on, że go pomawiam.Ostatnio dzieje sie to w każdą noc.Ja mam nagrania komórką-dyktafon, przegrane na płytkę. SM twierdzi, że instalacja w pionie jest dobra to co może byc powodem? Interwencja Policji była, w czasie której równiez nastapił opisany powyżej pobór wody.
P-ko komu skierować sprawe do kolegium ? Lokator czy SM, która nie zapewnia mi godziwego, spokojnego odpoczynku w nocy.
Anonimowy 15 maja 2014 02:47
Chodzę z moją partnerką na terapię rodzinną i ponieważ na innej terapii okazało się, że terapeutka była bardzo stronnicza więc postanowiłem nagrywać przebieg terapii. Jedna sesja była szczególnie trudna dla mnie, gdyż poczułem ponownie stronniczość terapeutki o czym wspomniałem w czasie terapii na co Pani terapeutka zadała mi pytanie co takiego było w mojej przeszłości, iż tak reaguję. Ponieważ moim zdaniem sytuacja była dosyć ewidentna postanowiłem w domu pokazać mojej partnerce ten urywek nagrania, ale Ona nie przyjęła informacji zawartej na nagraniu tylko na następnym spotkaniu terapeutycznym powiedziała Pani terapeutce o tym, że nagrywam. Pani terapeutka zareagowała bardzo nerwowo i powiedziała, że po skonsultowaniu zaistniałej sytuacji z superwizorem powiadomi mnie czy nie czy terapia będzie kontynuowana i czy nie skieruje sprawy na policję... Moje pytanie brzmi następująco:
Czy terapeutka ma prawo (pomijając etyczny aspekt sprawy) zgłosić do organów ścigania złamanie przeze mnie prawa? Zaznaczam, że nie nagrywałem terapii w celu wykorzystania jej gdziekolwiek lecz tylko w celu lepszego zrozumienia mojego i partnerki funkcjonowania poprzez analizę dokładną (bez emocji) poczynionych nagrań.
Anonimowy 27 maja 2014 10:50
A co w przypadku kiedy to nagranie jest dowodem bez treści. płacz dziecka, czy hałaśliwe użytkowanie łazienki przez sąsiada w porze nocnej?
Sąsiad twierdzi, ze dziecko jest grzeczne a on nie zakłóca spokoju podczas ciszy nocnej (24+ oraz 4. 30) korzystając łazienki w sposób gwałtowny, niezdarny i uporczywy, uprawiając głośno sex w środku nocy wybudzając tym samym i gorsząc sąsiadów i ich dzieci.
Anonimowy 17 czerwca 2014 18:26
Czy sąd dopuści dowód video, nagrane gdy sąsiad niszczy moje mienie, dodam, że nagrywałem go gdy mnie widział, co więcej nawet zaczął mnie wyzywać.
Witam. Mam pytanie i prośbę. Jest to związane z hałasami dobiegającymi w dzień i noc z mieszkania nade mną. Czy mogę ich nagrywać ze swojego mieszkania? Pytam ponieważ może to być jedyny dowód w sprawie gdyż mieszkają oni na ostatnim piętrze a hałasy dochodzą z pokoju z którym sąsiaduję tylko ja (po obu bokach są pomieszczenia tego samego mieszkania). Nadmienię iż w rodzinie tej pojawił się motyw chorób psychicznych jednakże po ostatnim kontakcie z psychiatrą stwierdził on że jest ok. Wspomniane hałasy to głównie krzyki, stukanie w kaloryfer, trzaskanie drzwiami nawet po 22 jak mniemam specjalnie. Próbowałam interweniować polubownie i to kilka razy. W końcu zawiadomiłam straż miejską i policję ale problem nadal istnieje. W rozmowie matka chłopaka (który do późnych godzin nocnych gra na komputerze niezdrowo się ekscytując, to on emituje te hałasy) stwierdziła że mieszkała tu 30 lat i nikt nie miał pretensji do ich zachowania a poza tym oni są w swoim domu. Sąsiedzi też się nie skarżą. Jedynym świadkiem jest współlokatorka mojego mieszkania gdyż kiedy przyjeżdża policja to jest już cicho (krzyki pojawiają się co jakiś czas a nie regularnie). Co mogę zrobić w tej sprawię? Będę wdzięczna za pomoc.
Anonimowy 25 kwietnia 2015 12:47
Czytając te wypowiedzi zrozumiałam ,że mam szansę wystąpic o niedopuszczenie dowodu z nagrania.Jezeli tak proszę o podanie art na które moge sie powołać.
Podczas rozprawy rozwodowej podobnie karnej , bez uprzedzenia mnie sąd odtworzył nagrania jako niby dowód przeciwko mnie.Uprzedzilam sąd ,że są to kasety z monitoringu z mojego mc pracy , które zostały przywlaszczone przez oskarzonego podczas bezprawnego wejscia do sklepu nocą przy pomocy kluczy ktore mi ukradl.Wtym czasie zabrał wszystkie dikumenty dotyczące sprawy , ktore dla bezpieczeństwa trzymalam w swoim sklepie ora wszyskie kasety z monitoringu , ktore zarejestrowaly pracę moja oraz moich pracownikow.Kasety te są dokumentacją sklepu rowniez na okolicznosc zwiazaną z wykonywana praca.Nadto zarejestrowana jest tam moja rozmowa z inna osobą , oskarzony nie był strona.Kasety drogą nielegalna - kradzież -dostaly sie w rece oskarzonego.Bylo to dla mnie duzym przezycie,bylam rozstrzesiona , w niewyobrażalny sposób zadzialalo na mnie odtworzenie sytuacji z czasow kiedy sie nad emna znecal.Nagrane jest tam jak do kogoś dzwonie , krzycze i placze.Oskarzony nie wie kiedy to bylo i do kogo dzwonie.Oskarzony otrzymał juz wyrok za znecanie do 2004 jest prawomocny.W dniu 22.04.2015 odbyla sie rozprawa za znecanie od 2005-2006 i miałam nadzieje ,że ostatnia.Po stokroć razy przesluchiwano moje dzieci , dziś juz dorosłe.Niestety oskażony zawnioskował o ponowne przesluchanie kaset, ktore już byly jako dowod o znecanie do 2004 i niue wiadomo z jakiego okresu pochodzas.Na samą myśl rozplakalam sie .Moj slyszany tam przerazony zaplakany glos to tak jak przeniesienie w czasie do dramatycznej przeszlosci.Nikt nie wie gdzie sąte kasety i dlatego odroczono sprawe do czasu odszukania tych kaset.Jak temy zapobiec.Sądy nie pozwalaja uciec od przeszlości , a my ofiary mamy sie bronić dlatego ,że wieksze porawa ma kat.CZEMU JESTESMY WINNI ,ZE NIE POZWOLILISMY SIĘ DAC ZABIĆ?
Anonimowy 15 maja 2015 17:21
Jak to się tyczy potwierdzenia przedawnionego długu (roszczenia) w rozmowie telefonicznej w przypadku gdy nie było żadnej wzmianki o nagrywaniu?
mam pytanie ex zlozyla aplikacie od wyroku alimetacyjnego na zly stan zdrowia ze miala zabieg pszestawila to sodzie a 2 dni puzniej skakala i grala kosza czy take nagranie mi sie pszyda i czy moge za nagranie tego poniesc jakes niepszyjemnosci po straszy mie policjiom
Anonimowa 21 sierpnia 2015 01:57
Witam, chciałam zapytać, czy na rozprawie rozwodowej można użyć dowodu z nagrania rozmowy męża z kochanką przez Skypa - ujawnia ona bardzo istotne kwestie dotyczące przyczyn rozkładu pożycia naszego małżeństwa (wieloletnie prowadzenie podwójnego życia za granicą, zatajenie przed żoną posiadania dziecka, informacje o spotkaniach z kochanką w Polsce, gdy przyjeżdżała do rodziny, szczegóły pożycia intymnego z kochanką, wspólne plany na przyszłość itd.). Nadmieniam, że nagranie zostało zarejestrowane w mieszkaniu moim i męża podczas mojej nieobecności. Bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.
Anonimowa 21 sierpnia 2015 01:59
Anonimowa 21 sierpnia 2015 02:01
Mama takie tytanie dotyczące artykułu czy nagranie wideo na którym zostało dokonanie przestępstwo i nie został złożony żaden wniosek lub skarga na policje w tej sprawie traci swoją swoją ważność ??
KATARZYNA ZDUN-ZAŁĘSKA 25 września 2015 15:47
Nagranie można wykorzystać w procesie w każdym czasie, zgłaszając stosowny wniosek dowodowy, przy czym sąd może taki wniosek oddalić i dowodu z nagrania nie przeprowadzić. Jeżeli sprawa jest prawomocnie zakończona nagranie może stanowić podstawę do wznowienia postępowania.
KATARZYNA ZDUN-ZAŁĘSKA 25 września 2015 15:49
http://twojenieruchomosci.blogspot.com
Anonimowy 9 listopada 2015 11:06
Nagrania te chcę przekazać jako dowód w sprawie o ograniczenie praw rodzicielskich (prawo cywilne sąd rodzinny) .
Na tych nagraniach są tylko dzieci i żona oraz czasem jej rozmowy telefoniczne.
W opinii prokuratury nagrania bez mojej osoby, składając je jako dowody do prokuratury będą uznane za nielegalne i poniosę odpowiedzialność karną za te nagrania.
Jednak składając te nagrania w sądzie rodzinnym, który jest mniej sformalizowany powinny zostać przyjęte jako dowód.
Nagrania te następnie (prawdopodobnie) sędzia przekaże do prokuratury w związku z podejrzenie popełnienia przestępstwa przez moja żonę z art 207 par 1 wobec dzieci.
Czy po przekazaniu przez sąd rodzinny tych nagrań do prokuratury grozi mi odpowiedzialność za te nagrania ?
Czy raczej zostaną potraktowane jak dowód, który wskoczył tylnymi drzwiami ?
Anonimowy 19 listopada 2015 05:08
Mam taki problem , moja nie żyjąca już mama zawarła umowę ustną z człowiekiem który zajmuje sie pośrednictwem , sprzedażą nie ruchomość , umowa ta dotyczyła sporej sumy pieniędzy na kupno domu , po czym dom miał być sprzedany z zyskiem dla mojej mamy i człowieka który ją na to namówił . Niestety nie doczekała się sprzedaży tej nieruchomości i tu jest problem że nie ma żadnych dowodów na to że mama zainwestowała pieniądze .Po jej śmierci postanowiłem z kontaktować się z tym człowiekiem i upomnieć o zwrot pieniędzy mojej matki , mężczyzna w rozmowie ze mną potwierdził że tak było że jak tylko sprzeda dom odda pieniądze podając sumę ,, był bardzo przekonywujący opanowany i tłumaczył że nie jest kimś kto będzie chciał oszukać mnie jako spadkobiercy ,że pieniądze teraz należą do mnie . I tak przez półtora roku zapewniał mnie żebym nie martwił się o nic .Lecz dom został sprzedany a pieniędzy nie ma , tłumaczył się w rozmowach że ludzie kupili dom ale jeszcze nie wypłacili mu pieniędzy ponieważ czekają aż ktoś kupi ich mieszkanie , a on sam pozwolił im zamieszkać w tym domu tylko ze względu na to żeby wyremontowali swoje mieszkanie do sprzedaży , i tak mija już szósty miesiąc jak ludzie mieszkają w tym domu . któregoś miesiąca zadzwonił że już jest prawie koniec i nie długo zamknie temat ,, Zadzwoniłem po miesiącu od tej rozmowy a on tłumaczy się że są jakieś problemy ze sprzedażą tego mieszkania ludzi którzy kupili dom , że maja klientów ale tamci czekają na kredyt i ze spisał z nimi umowę na kolejne kilka miesięcy ,, Teraz tak , każdą rozmowę z nim nagrywałem , w rozmowach jest mowa o kwocie jaka ma oddać i te wszystkie jego zapewnienia itp. Czy jak bym mu założył sprawę o zwrot pieniędzy te nagrania mogą być dopuszczone w sprawie ,, to jedyne dowody na to że pieniądze otrzymał .
Anonimowy 4 marca 2016 18:31
Mam rozmowe z mezem w ktorej mnie obraza przeklina itd moge tp pokazac w sadzie jako dpwod
Anonimowy 26 lutego 2017 19:16