Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/uzasadnienie-odszkodowanie-zadoscuczynienie-iii-ca-76-16-sad-okregowy-w-lodzi-z-2016-04-25.html
Timestamp: 2019-01-17 19:33:19
Legal References Found: art. 445
 art. 233
 art. 299
 art. 245
 art. 328
 art. 435
 art. 445
 art. 444
 art. 444
 art. 6
 art. 232
 art. 233
 art. 328
 art. 328
 art. 328
 art. 328
 art. 328
 art. 233
 art. 435
 art. 435
 art. 435
 art. 6
 art. 435
 art. 435
 art. 445
 art. 444
 art. 444
 art. 6
 art. 232
 art. 385

Document Content:
Orzeczenie III Ca 76/16 Sąd Okręgowy w Łodzi
Czwartek 17 stycznia 2019 Wydanie nr 3979
Sąd Okręgowy w Łodzi z 2016-04-25
III Ca 76/16
Odszkodowanie , Zadośćuczynienie
art. 445 k.c., 435 k.c.
Sygn. akt III Ca 76/16
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 listopada 2015 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi zasądził od pozwanego Miejskiego Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na rzecz powódki Z. Ł. kwotę 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 6.270 zł tytułem skapitalizowanej renty wraz z ustawowymi odsetkami od dnia od dnia 1 grudnia 2012 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.
Nadto Sąd Rejonowy orzekł o stosunkowym rozdzieleniu pomiędzy stronami kosztów procesu, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Powyższy wyrok w całości zaskarżył apelacją pozwany.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
I. mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
1) art. 233 § 1 k.p.c.:
a) w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez przyznanie wiarygodności zeznaniom powódki, podczas gdy nie są one wiarygode,
b) w zw. art. 245 k.p.c. poprzez przyznanie wiarygodności dowodowi z dokumentu w postaci zaświadczenia Wojewódzkiej (...) w Ł. z dnia 15 sierpnia 2012 roku i przyjęcie na jego podstawie, że do zdarzenia doszło w okolicznościach podanych przez powódkę, podczas gdy z treści dokumentu wynika, że do zdarzenia doszło w innych okolicznościach, niż tych deklarowanych przez Z. Ł., tj. podczas wysiadania z autobusu — a nie tramwaju,
c) poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji przyjęcie, że miejscem zdarzenia był przystanek tramwajowy położony przy ul. (...) w Ł., podczas gdy z materiału dowodowego (poza zeznaniami powódki) nie wynika, ażeby do wypadku miało dojść we wskazanym miejscu,
d) poprzez dokonanie dowolnej, nie zaś swobodnej oceny dowodów z zeznań świadków — motorniczych prowadzących tramwaj w dniu 8 marca 2010 roku na trasie, na której miało dojść do wypadku - tj. R. G., K. R., M. J., A. K., T. Z., D. R., B. P., J. S., S. K., S. H., J. P. oraz P. D. i w konsekwencji bezzasadną odmowę przyznania wiarygodności zeznaniom motorniczych, podczas gdy zeznania te są spójne i tożsame ze sobą i jednocześnie wykluczają wersję zdarzeń podaną przez powódkę,
e) poprzez brak wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego niniejszej sprawy i dokonanie jego oceny z pominięciem dowodu w postaci karty eksploatacyjnej pociągu tramwajowego z dnia 8 marca 2010 roku motorniczego Z. M., podczas gdy z karty tej wynika, iż w dniu wypadku w trakcie pracy Z. M. na trasie, na której doszło rzekomo do zdarzenia — nie miało miejsce jakiekolwiek atypowe zdarzenie, w tym wypadek z udziałem powódki;
2) art. 328 § 2 k.p.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i brak odniesienia się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wydanego wyroku do dowodu w postaci dokumentu z karty eksploatacyjnej pociągu tramwajowego z dnia 8 marca 2010 roku motorniczego Z. M. - co uniemożliwia podjęcie skutecznej polemiki z wyrokiem Sądu I instancji;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 435 k.c. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, w której nie zostały wykazane przesłanki odpowiedzialności pozwanego, czyli zaistnienie zdarzenia w okolicznościach deklarowanych przez powódkę oraz występowanie adekwatnego związku przyczynowego między powstałą szkodą a ruchem przedsiębiorstwa pozwanego,
2) art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez ich zastosowanie i przyznanie na rzecz Z. Ł. kwoty 40.000,00 złotych tytułem zadośćuczynienia, w sytuacji, w której krzywda doznana przez powódkę powstała w okolicznościach, za które pozwany nie ponosi odpowiedzialności,
3) art. 444 § 2 k.c. poprzez jego zastosowanie i przyznanie na rzecz Z. Ł. kwoty 6.270 złotych tytułem skapitalizowanej renty w sytuacji, w której wypadek powódki miał miejsce w okolicznościach, za które pozwany nie ponosi odpowiedzialności,
4) art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, iż powódka wypełniła wynikające z niniejszego przepisu zobowiązanie i wskazała oraz udowodniła zarówno fakt zaistnienia zdarzenia w okolicznościach, za które pozwany ponosi odpowiedzialność, jak i adekwatny związek przyczynowy między odniesionymi przez nią szkodą i krzywdą a ruchem przedsiębiorstwa pozwanego, podczas gdy fakty te zostały wykazane wyłącznie na podstawie zeznań samej powódki.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa wobec pozwanego w całości oraz zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. /apelacja – k. 204-215/.
W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o oddalenie apelacji i obciążenie strony pozwanej kosztami zastępstwa adwokackiego powódki w postępowaniu apelacyjnym. /odpowiedź na apelację – k. 223-224/.
apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Sąd odwoławczy w pełni podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, przyjmując je za własne. Za prawidłową należy także uznać ocenę prawną dokonaną przez ten Sąd.
Za chybiony należało uznać podniesiony w apelacji zarzut naruszenia dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. W myśl powołanego przepisu ustawy Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem Sądu jest dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia.
Ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania, wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji.
Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że przeprowadzona przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego materiału dowodowego – wbrew twierdzeniom skarżącego - jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego.
Zeznania powódki w badanej sprawie należy uznać za wiarygodne, a dowód z przesłuchania strony w pełni za równorzędny z innymi dowodami przeprowadzonymi w sprawie, mimo jego subsydiarnego charakteru. Powódka dwukrotnie relacjonowała przed Sądem przebieg wypadku i zeznania te były logiczne oraz spójne. Powódka przestawiła przebieg zdarzenia, którego poszczególne elementy zostały poparte innymi dowodami. Nie było zatem podstaw, aby uznać zeznania powódki za niewiarygodne. Nadto Sąd I instancji odniósł się do rozbieżności dotyczących zeznań powódki na okoliczność, że wypadek miał miejsce przy wysiadaniu z tramwaju (k. 86 i 87 w zw. z k.187) z adnotacją w karcie z pogotowia, z której wynikało, że miał on miejsce przy wysiadaniu z autobusu (k.18). Sąd Rejonowy ocenił tę rozbieżność jako pomyłkę, mając na względzie zasady doświadczenia życiowego. Pozostałe informacje wskazane w zaświadczeniu są zgodne z relacją powódki. W zaświadczeniu określono bowiem miejsce zdarzenia - przystanek przy ul. (...) w Ł. i datę wypadku. Informacje te były zbieżne z zeznaniami powódki. Dowód w postaci przesłuchania strony powodowej i komplementarny wobec niego dowód z zaświadczenia Wojewódzkiej (...) były podstawą zrekonstruowania elementów stanu faktycznego tej sprawy - miejsca zdarzenia i faktu, że wypadek miał miejsce.
Wiarygodności zeznań powódki nie przekreślają podniesione w apelacji argumenty, że powódka nie jest w stanie wskazać dokładnej godziny zdarzenia ani linii tramwaju, do którego wsiadała, nadto że podany przez nią czasokres zdarzenia jest szeroki. Oceniając zeznania powódki Sąd nie mógł abstrahować od okoliczności zdarzenia. Sytuacja upadku podczas próby wsiadania do tramwaju i doznanie urazu powodują, że trudno wymagać od powódki relacji nieobarczonej żadnym błędem. Nieznajomość szczegółów wydarzenia, takich jak numer tramwaju w sytuacji, gdy każdy poruszający się tą linią tramwaj był odpowiedni dla powódki, czy dokładna godzina zdarzenia – w świetle zasad doświadczenia życiowego – przemawiają za autentycznością zeznań. Nieracjonalnym byłoby twierdzenie przeciwne, czyli uznanie za wiarygodne, że powódka byłaby w stanie zapamiętać wszystkie szczegóły zdarzenia nagłego, nieprzewidzianego, spowodowanego zachowaniem nieznanej osoby trzeciej. Nie sposób też wymagać od powódki zgromadzenia i przedstawienia dodatkowych dowodów ze świadków czy z dokumentów na okoliczność przebiegu wypadku. Podkreślenia wymaga, że zeznania strony są dowodem równorzędnym innym dowodom. Podlegają ocenie Sądu z uwzględnieniem całokształtu zebranego materiału dowodowego. Skarżący zdaje się jednak deprecjonować ten dowód tylko dlatego, że ma subiektywne przekonanie o jego nieprzydatności dla rozstrzygnięcia tej sprawy.
Sąd Rejonowy, odnosząc się do przesłuchania motorniczych wskazał, że nie mieli oni wiedzy o przebiegu wypadku powódki lub zeznawali, że nie pamiętają zdarzenia. Motorniczy w swoich zeznaniach wskazali na obowiązek zgłoszenia wypadku do centrali, jednakże żaden z nich takiego zdarzenia nie zgłaszał w czasie, kiedy doszło do wypadku powódki. Nie wynika z tych zeznań, że okoliczności wskazane przez powódkę co do przebiegu zdarzenia są nieprawdopodobne. Wbrew twierdzeniom skarżącego, z zeznań motorniczych nie można wyprowadzić wniosku, że zdarzenie opisane przez powódkę z pewnością nie miało miejsca. Zeznania powódki korelują z innymi dowodami zgromadzonymi w tej sprawie – dowodami z dokumentów w postaci zaświadczenia z pogotowia (k. 18), kartą zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego (k. 135-136), informacją (...) (k. 119), kartą medycznych czynności ratunkowych (k. 20), kartą ze szpitala (k. 19). Sąd Rejonowy prawidłowo wnioskował na podstawie dowodu z przesłuchania motorniczych, że motorniczy, który uczestniczył w zdarzeniu, choć był do tego zobowiązany – nie zgłosił zdarzenia. Ocena zeznań motorniczych prowadzi także do konstatacji, że motorniczy mogli uznać zdarzenie jako nieistotne.
Nadto zasady doświadczenia życiowego wskazują, że w zdarzeniu mógł brać udział motorniczy, który zmarł przed rozprawą. Z kolei chybione są argumenty skarżącego dotyczące znaczenia dowodu w postaci karty eksploatacyjnej pociągu tramwajowego, wypełnionej przez motorniczego Z. M., zmarłego przed rozprawą. Nie wynikają z treści tej karty okoliczności przebiegu zdarzenia, a zatem dowód ten nie był przydatny dla rozstrzygnięcia tej sprawy.
Nie ma racji również skarżący podnosząc naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd Rejonowy wskazał zarówno podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, jak również wyjaśnił jego podstawę prawną z powołaniem przepisów prawa, szczegółowo wyjaśniając przyczyny, dla których ustalone w toku postępowania fakty uzasadniają uwzględnienie żądań pozwu. O uchybieniu przepisowi art. 328 k.p.c. można mówić wtedy, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera elementów konstrukcyjnych pozwalających na kontrolę orzeczenia, weryfikację stanowiska Sądu. Skarżący winien zaś wykazać dla skuteczności stawianego w tym zakresie zarzutu, że nie ma z tej przyczyny możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstaw rozstrzygnięcia sprawy. Orzecznictwo zajmuje obecnie zgodne stanowisko, wyrażające się w twierdzeniu, że o skutecznym postawieniu zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. można mówić tylko wtedy, gdy braki uzasadnienia w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona, bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej. Zarzut ten może znaleźć zastosowanie jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania zaskarżonego orzeczenia (tak np. wyroki: SA w W. z dnia 10 stycznia 2013 roku, III APa 63/12, LEX nr 1254543, SA w K. z dnia 13 listopada 2012 roku, III AUa 199/12, LEX nr 1239922, SA w G. z dnia 25 października 2012 roku, LEX nr 1236167, SA w B. z dnia 28 sierpnia 2012 roku, III AUa 384/12, LEX nr 1216269). W ocenie Sądu odwoławczego na aprobatę zasługuje również stanowisko Sądu Apelacyjnego w Katowicach wyrażone w wyroku z dnia 15 stycznia 2013 roku (I ACa 774/12, LEX nr 1271828), zgodnie z którym subiektywne przekonanie strony, że zawarte w pisemnych motywach wyroku rozważania prawne nie są wyczerpujące, nie jest wystarczające dla uznania zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. za słuszny. Kwestionowanie zatem zaskarżonego rozstrzygnięcia przez pryzmat naruszenia art. 328 k.p.c. nie mogło odnieść zamierzonego przez pozwanego skutku.
Podsumowując tę część rozważań należy wskazać, że Sąd I instancji poczynił ustalenia faktyczne na podstawie całokształtu zgromadzonych w toku postępowania dowodów, tj. przedłożonych dokumentów, zeznań powódki oraz opinii biegłego sądowego z zakresu ortopedii. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Jedynie to może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu (zob. wyrok SA w Poznaniu z dnia 21 maja 2008 r., I ACa 953/ 07, LEX nr 466440). Przeprowadzona przez Sąd I instancji ocena materiału dowodowego jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, zaś wszelkie podniesione w tym zakresie i bardzo obszernie rozbudowane w apelacji zarzuty stanowią w istocie jedynie polemikę z prawidłowymi i nieobarczonymi błędami ustaleniami Sądu Rejonowego.
Sformułowane w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego również należy uznać za nietrafne. Sąd Rejonowy dokonał trafnej subsumcji stanu faktycznego pod przepisy prawa materialnego. Odmienne stanowisko skarżącego, który broni tezy, iż pozwany nie powinien odpowiadać w badanych okolicznościach nie jest uzasadnione.
Skarżący kwestionuje wystąpienie zdarzenia w okolicznościach zadeklarowanych przez powódkę. Wbrew powyższemu stanowisku, należy uznać, że Sąd I instancji prawidłowo zrekonstruował stan faktyczny, a zatem zdarzenie opisane przez powódkę miało miejsce. Z kolei apelujący wskazał na wymóg zaistnienia adekwatnego związku przyczynowego między powstałą szkodą a ruchem przedsiębiorstwa jako przesłanki odpowiedzialności pozwanego (art. 361 k.c.), twierdząc, że przesłanka ta nie została wykazana w badanej sprawie. Nie zgadzając się z tą tezą, należy wskazać, że adekwatny związek przyczynowy między zdarzeniem szkodzącym a ruchem przedsiębiorstwa zachodził. Do upadku powódki doszło podczas wsiadania do tramwaju. Powódka została wypchnięta z tramwaju przez niezidentyfikowaną osobę trzecią wysiadającą gwałtownie z tramwaju. Wypadek taki pozostaje w normalnym związku przyczynowym z działaniem (ruchem) przedsiębiorstwa jakim jest MPK. Zaistniały zatem przesłanki warunkujące odpowiedzialność pozwanego, gdyż w realiach badanej sprawy powstanie szkody związane było z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa w sposób jednoznaczny.
Na marginesie warto dodać, że w odniesieniu do zaktualizowania się odpowiedzialności prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład na podstawie art. 435 k.c. za szkodę wyrządzoną przez „ruch przedsiębiorstwa lub zakładu”, jak wskazuje się w doktrynie i nowszym orzecznictwie, wystarczające jest już samo stwierdzenie jedynie obiektywnej zależności między zdarzeniem a szkodą testem conditio sine qua non (por. T. Dybowski (w:) System prawa cywilnego, t. III, cz. 1, s. 269–270 oraz M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2011, art. 435, nb 14 oraz postanowienie SN z dnia 11 maja 2010 r., II PZP 4/10, LEX nr 602259). Wobec podniesionych argumentów, nie można zgodzić się ze skarżącym, że nie ponosi on odpowiedzialności za przedmiotowe zdarzenie.
Nie zaistniały także przesłanki egzoneracyjne, które prowadziłyby do wyłączenia odpowiedzialności po stronie pozwanego. Wyłączenie odpowiedzialności z tytułu ryzyka następuje jedynie wówczas, gdy szkoda nastąpiła wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej oraz gdy szkoda jest wyłącznie następstwem zawinionych działań (zaniechań) poszkodowanego i osoby trzeciej (zob. wyrok SN z dnia 6 lipca 1973 r., II CR 156/73, OSP 1974, z. 5, poz. 95). W judykaturze i literaturze dominuje pogląd, że dla ustalenia winy wyłącznej osoby trzeciej, jako okoliczności egzoneracyjnej, osoba ta musi zostać zindywidualizowana. Stanowisko to zostało zaaprobowane przez Sąd I instancji, również Sąd Odwoławczy ocenia je jako słuszne. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorstwa z uwagi na przewidzianą w art. 435 k.c. wyłączną winę osoby trzeciej wymaga identyfikacji tej osoby.
W rozpoznawanej sprawie ustalono, że powódka została wypchnięta z tramwaju przez nieznaną osobę trzecią. Nie można zatem przypisać jej winy za zdarzenie, gdyż nie została ona zidentyfikowana. Kwestionowanie odpowiedzialności pozwanego jest zatem pozbawione podstaw, szczególnie, że zgodnie z zasadą ciężaru dowodu wyrażoną w art. 6 k.c. – to pozwany winien wskazać osobę trzecią, która ponosiłaby wyłączną winę za zdarzenie. Należy jednak na marginesie zauważyć, że nawet jeśliby ustalić, że przyczyną szkody było zachowanie osoby, której winy przypisać nie można, to nie wyłącza to odpowiedzialności prowadzącego zakład na podstawie art. 435 k.c. (zob. wyrok SN z dnia 24 września 2009 r., IV CSK 207/09, OSNC 2010, nr 4, poz. 58).
Pozostałe zarzuty apelującego odnoszą się do zasady leżącej u podstaw zasądzenia zadośćuczynienia i skapitalizowanej renty tytułem zwiększonych potrzeb na rzecz powódki, nie zaś do ich wysokości. Pozwany kwestionuje swoją odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie i w konsekwencji także przyznanie na rzecz powódki zadośćuczynienia i renty.
Tymczasem wobec zaistnienia szkody w związku z ruchem przedsiębiorstwa odpowiedzialnym do jej naprawienia jest podmiot wskazany w przepisie art. 435 § 1 k.c., tj. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody. W okolicznościach tej sprawy podmiotem odpowiedzialnym za naprawienie szkody jest pozwany. Powódka zasadnie zatem wysunęła wobec pozwanego żądania naprawienia szkody wyrządzonej jej poprzez pozwanego, żądając zadośćuczynienia i renty tytułem zwiększonych potrzeb.
Celem zadośćuczynienia jest wyrównanie szkody niemajątkowej (krzywdy). Innymi słowy chodzi o naprawienie szkody, która nie da się wyrazić w pieniądzu, ale jednocześnie możliwe jest zniwelowanie ujemnych następstw zachowania podmiotu odpowiedzialnego, realizujących się w sferze psychiki pokrzywdzonego poprzez zapłatę odpowiedniej kwoty. Zastosowanie w tej sprawie przepisów art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. było wobec tego prawidłowe.
Wbrew wywodom apelacji Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował także art. art. 444 § 2 k.c. Sąd ustalił zakres obrażeń powódki oraz wynikające z nich pogorszenie jej stanu zdrowia, co skutkowało powstaniem zwiększonych potrzeb i przyznaniem z tego tytułu skapitalizowanej renty. Sąd Rejonowy oparł się w tym zakresie na dowodzie w postaci opinii biegłego chirurga ortopedy, która była uzupełniona na skutek pytań sformułowanych przez pozwanego, jednakże nie była ona ostatecznie kwestionowana przez żadną ze stron. Wynika z niej wyraźnie i zakres uszczerbku powódki na zdrowiu i cierpień w związku z wypadkiem z dnia 8 marca 2010 roku.
Chybione są zatem zarzuty zastosowania wskazanych przepisów.
Nie zasługuje także na uwzględnienie podnoszony w apelacji zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, iż powódka wskazała oraz udowodniła zarówno fakt zaistnienia zdarzenia w okolicznościach, za które pozwany ponosi odpowiedzialność, jak i adekwatny związek przyczynowy między odniesionymi przez nią szkodą i krzywdą a ruchem przedsiębiorstwa pozwanego. Sąd Okręgowy stwierdza, że dokonana przez Sąd I instancji ocena wiarygodności i mocy przeprowadzonych w sprawie dowodów została dokonana w sposób wszechstronny i prawidłowy, nie wykraczała poza granice swobodnej oceny dowodów i dawała uzasadnioną podstawę do uznania, że skarżąca w toku postępowania udowodniła zasadność objętych pozwem żądań w wysokości zasądzonej zaskarżonym wyrokiem.
W świetle przedstawionych wyników kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia wszystkie z zarzutów apelacyjnych okazały się chybione i jednocześnie nie ujawniono okoliczności, które winny być uwzględnione z urzędu w toku postępowania drugoinstancyjnego.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną, opierając się na regulacji art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w odwołaniu do zasady odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 § 1 i 3 k.p.c.). Na kwotę przyznaną z tego tytułu powódce złożyło się wynagrodzenie fachowego pełnomocnika ustalone na podstawie § 6 pkt 5 w związku z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. w Dz. U. z 2013r, poz. 461 ze zm.).