Source: https://praktykasystemowa.weebly.com/komentarz-do-nowelizacji-kro.html
Timestamp: 2018-11-20 01:02:49
Legal References Found: Art. 1
 Art. 112
 art. 109
 Art. 109
 art. 47
 art. 48
 art. 112
 art. 109
 art. 109
 art. 32
 art. 72
 Art. 72
 art. 109
 art. 3
 art. 112
 art. 72
 art. 112
 art. 109
 art. 100
 art.109

Document Content:
Komentarz do nowelizacji KRO - Instytut Praktyki Systemowej
komentarz do rządowego projektu zmian w kodeksie rodzinnym i opiekuńczy z dnia 10 XII 2015
Rządowe Centrum Legislacji - aktualne informacje o procesie legislacyjnym
Projekt ustawy z uzasadnieniem w wersji opublikowanej 18 grudnia 2015
Projekt opublikowany 18 grudnia 2015 r.
USTAWA z dnia ............ 2015 r.
o zmianie ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Art. 1. W ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r. poz. 583 z późn. zm. }) wprowadza się następujące zmiany:
„ Art. 112. § 1. Umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej może nastąpić jedynie wówczas, gdy uprzednio stosowane inne środki przewidziane w art. 109 § 2 pkt 1 - 4 lub formy pomocy rodzicom dziecka przewidziane ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej nie doprowadziły do usunięcia stanu zagrożenia dobra dziecka, chyba że konieczność niezwłocznego zapewnienia dziecku pieczy zastępczej wynika z poważnego zagrożenia dobra dziecka, w szczególności zagrożenia jego życia lub zdrowia.
§ 2. Umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej wbrew woli rodziców nie jest dopuszczalne wyłącznie z powodu ubóstwa.".
Zmiany tekstu jednolitego wymienionej ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2015 r. poz. 1062, 1087. 1199 i 1274.
W załączeniu brzemienie Art. 109 § 2 pkt 1 - 4 z kro:
Projekt zmiany ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy w proponowanym zakresie jest konsekwencją zapowiedzi zawartej w expose wygłoszonym przez Prezesa Rady Ministrów Beatę Szydło podczas posiedzenia plenarnego Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 18 listopada 2015 r. Problematyka ingerencji we władzę rodzicielską regulowana jest zasadniczo w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r. poz. 583 z późn. zm. - dalej k.r.o.), ale także uzupełniająco w ustawie z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. z 2015 r. poz. 332 z późn. zm.) oraz w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1390). W myśl konstytucyjnej zasady pomocniczości, państwo nie powinno wykonywać zadań, które mogą być wykonywane w sposób bardziej efektywny przez mniejsze wspólnoty obywateli (wyrok TK z dnia 12 marca 2007r. sygn. akt K 54/05). Kompetencje władz publicznych powinny być skonstruowane z poszanowaniem podmiotowości i autonomii życia rodzinnego, chronionego na podstawie art. 47 i 48 ust. 1 Konstytucji. Wszelka ingerencja władzy publicznej w życie rodzinne i władzę rodzicielską winna być przewidziana w ustawie i dokonana wyłącznie na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, co znajduje wyraz w art. 48 ust. 2 Konstytucji.
Jedną z form interwencji Państwa, wobec stwierdzenia niewywiązywania się przez rodziców z funkcji opiekuńczo-wychowawczych i stworzenia zagrożenia dla dobra dziecka, jest piecza zastępcza. Środki z zakresu pieczy zastępczej powinny być stosowane w sytuacji, gdy rodzice albo rodzic sprawujący władzę rodzicielską nie spełniają swoich funkcji i może to stanowić zagrożenie dla dobra dziecka. Zaakcentowania wymaga jednocześnie, co także wprost stanowią przepisy k.r.o., przykładowo art. 112, oraz sama istota tej instytucji, że piecza zastępcza ma w założeniu charakter tymczasowy. Na założeniu tym opiera się też konstrukcja ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.
W założeniu ustawodawcy, zgodnie z treścią art. 109 § 2 k.r.o., piecza zastępcza stanowi najdalej idący sposób ingerencji we władzę rodzicielską. Systematyka kodeksowa, czyli przywołanie tej formy ograniczenia w art. 109 § 2 pkt 5, w sytuacji gdy w pkt 1 - 4 wskazuje się na inne formy niepołączone z oddzieleniem od rodziców, dowodzi, że powinna ona być stosowana jako ostatnia z możliwych form takich ingerencji. Piecza zastępcza w zakresie form i przesłanek stosowania została zdefiniowana w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Zgodnie z art. 32 ust. 1 tej ustawy jest sprawowana w przypadku niemożności zapewnienia dziecku opieki i wychowania przez rodziców. Może być sprawowana w formie rodzinnej bądź instytucjonalnej. Obowiązujące w tym zakresie rozwiązania realizują konstytucyjną normę z art. 72 ust. 2, która gwarantuje prawo dziecka pozbawionego pieczy rodzicielskiej do opieki i pomocy władz publicznych. Art. 72 ust. 1 Konstytucji stanowi przy tym, że ochronę praw dziecka zapewnia Rzeczpospolita Polska i każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją. Te normy powinny być stosowane z uwzględnieniem generalnej zasady dobra dziecka, stanowiącej nadrzędną przesłankę, którą powinny kierować się sądy w realizacji owych standardów. Zasada ta wyrażona jest wprost w art. 109 § 1 k.r.o., zgodnie z którym, jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia. Formuła ta wpisuje się w treść art. 3 ust. 1 Konwencji o Prawach Dziecka z dnia 20 listopada 1989 r., który stanowi, że „we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną będzie najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka". Zgodność uregulowań polskiego ustawodawstwa z cytowaną regulacją nie może budzić wątpliwości. Sądy ingerując we władzę rodzicielską korzystają z dorobku ugruntowanego orzecznictwa i nauki prawa w zakresie rozumienia pojęcia dobra dziecka.
Zarazem ogólna dyrektywa wynikająca z preambuły przywołanej Konwencji o Prawach Dziecka, wskazuje na fakt, że naturalnym środowiskiem rozwoju dziecka jest rodzina, toteż dla zapobieżenia pochopnemu ingerowaniu sądów we władzę rodzicielską poprzez oddzielenie dziecka od rodzica, konieczne jest precyzyjne usystematyzowanie form tej ingerencji. Próbę taką stanowił już art. 112 k.r.o., który wymaga modyfikacji. Brzmi on następująco: Umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej powinno nastąpić po wyczerpaniu wszystkich form pomocy rodzicom dziecka, o których mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, chyba że dobro dziecka wymaga zapewnienia mu niezwłocznie pieczy zastępczej. Przepis ten wskazuje zatem na konieczność sięgnięcia po określone formy pomocy rodzicom, zanim sąd, kierując się dobrem dziecka, podejmie decyzję o jego oddzieleniu od rodziców.
Słusznie jednak ustawodawca dostrzegł, że zaistnieć mogą zdarzenia, z powodu których ostateczność pieczy zastępczej musi ustąpić przed nadrzędną zasadą dobra dziecka. Odwołując się do cytowanego art. 72 ust. 1 Konstytucji chroniącego dziecko przed demoralizacją, można przykładowo wskazać jako negatywne oddziaływanie na prawidłowy rozwój dziecka, prostytuowanie się jego matki, przyjmującej mężczyzn w mieszkaniu, w którym i jej dziecko zamieszkuje, czy nakłanianie dziecka do popełnienia przestępstwa wspólnie z rodzicem lub samodzielnie przez nie. Z kolei w aspekcie ochrony przed wyzyskiem można wskazać nakłanianie dziecka do żebrania. Jako oczywista jawi się także potrzeba natychmiastowej reakcji sądu w sytuacji zachowania rodziców, którzy narażają dziecko na utratę zdrowia lub życia. Brak niezwłocznej reakcji sądu w wymienionych przypadkach i niepodjęcie decyzji o oddzieleniu dziecka od rodzica, może wręcz oznaczać naruszenie dobra dziecka lub grozić konkretnym niebezpieczeństwem dla niego, przez co ów nadrzędny cel, jakim pozostaje dobro dziecka, nie zostałby zrealizowany. Co za tym idzie stan ten pozostawałby w sprzeczności z Konwencją o Prawach Dziecka i Konstytucją.
Mając zatem na uwadze owo usystematyzowanie, nie można w trosce o samo dziecko, spójność wewnętrzną systemu prawa polskiego i zgodność jego norm z regulacjami prawa międzynarodowego, rezygnować z owej gwarancji dla dziecka wyrażonej fragmentem zmienianego przepisu, a odnoszącym się do potrzeby niezwłocznego umieszczenia w pieczy zastępczej w sytuacji zagrożenia dobra dziecka. Proponuje się jednak, mając jednocześnie na względzie tę najdalej idącą ingerencję, jaką stanowi umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej, aby możliwe to było w przypadku poważnego zagrożenia dobra dziecka ze wskazaniem interpretacyjnym odnoszącym się do zagrożenia jego życia lub zdrowia. Proponuje się także, aby przepis art. 112 k.r.o. został uzupełniony o formy ingerencji we władzę rodzicielską przewidziane w art. 109 § 2 pkt 1 - 4 k.r.o, gdyż w ten sposób rozszerzona zostanie konieczność wyczerpania możliwości, z jakich sąd może skorzystać, zanim zdecyduje się na umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej.
Jako dodatkowe zabezpieczenie, aby dzieci pochopnie nie były od rodziców oddzielane, proponuje się wprowadzenie zakazu umieszczania w pieczy zastępczej wyłącznie z powodu ubóstwa. Istnienie tej okoliczności, w sytuacji gdy rodzice spełniają swoje funkcje opiekuńczo-wychowawcze prawidłowo, powinno zasadniczo rodzić obowiązek ze strony państwa udzielania rodzinie pomocy dla usunięcia tego stanu. O ile jednak rodzice sami wnoszą o zapewnienie dziecku pieczy zastępczej, taka możliwość jest dopuszczalna - przewiduje to bowiem art. 100 § 1 zd. 2 k.r.o. Z tego względu w projektowanym przepisie uregulowano, że umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej wyłącznie z powodu ubóstwa nie jest dopuszczalne wbrew woli rodziców.
Projekt ustawy wywołuje pozytywne skutki społeczno-gospodarcze oraz nie rodzi żadnych dodatkowych skutków finansowych dla budżetu państwa ani budżetów jednostek samorządu terytorialnego.
Projekt pozostaje w zgodzie z Konstytucją, prawem Unii Europejskiej oraz Konwencją o Prawach Dziecka.
Obecna inicjatywa ustawodawcza rządu mająca na celu to, aby dziecko było sądownie odbierane rodzicom i umieszczane w pieczy zastępczej po wyczerpaniu środków zaradczych (pomocowych) w rodzinie zasługuje na uznanie i poparcie. Piecza zastępcza ma chronić dziecko przed poważnym zagrożeniem jego dobra, w szczególności zdrowia i życia. Konstytucja zobowiązuje do ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją (art.72). Jednocześnie Konstytucja stanowi, że małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo są pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej (art. 18). Wspieranie rodziny przez Państwo służy dobru dziecka.
Z punktu widzenia praktyka zajmującego się pomaganiem dzieciom i rodzinom, proponowane zmiany ustawodawcze są powierzchowne i iluzoryczne. Nie usuwają one przyczyn niewydolności systemu ochrony dziecka i wsparcia rodziny, które zostały opisane w raportach NIK o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, o asystentach rodzin, o koordynatorach rodzinnej pieczy zastępczej, o koordynacji polityki prorodzinnej państwa opublikowanych w latach 2014- 2015. Sprawa wymaga weryfikacji celowości, spójności i efektywności w stosowaniu obecnie obowiązujących przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie i ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej w szerszym kontekście przepisów obowiązujących w edukacji i ochronie zdrowia, szczególnie zdrowia psychicznego. Potrzebna jest debata publiczna, której z jednej strony swój punkt widzenia przedstawią teoretycy i praktycy zajmujący się ochroną dzieci przed zaniedbaniem i przemocą w rodzinie, a z drugiej strony wypowiedzą się teoretycy i praktycy zajmujący się pomocą rodzinom w rozwiązywaniu problemów, naprawie i umacnianiu więzi rodzinnych. Prawo i instytucje powinny być dostosowane do równoważnej i efektywnej ochrony dobra dziecka i dobra rodziny.
Aktualny projekt ustawy dotyczący zmiany kodeksu rodzinnego i opiekuńczego opiera się na założeniu, że stosowanie środków zapisanych w art.109 k.r.o. oraz przepisach ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej zapewni sądowi przesłankę o wyczerpania możliwości naprawy sytuacji rodzinnej zanim zdecyduje się na umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej. Jako dodatkowe zabezpieczenie, aby dzieci pochopnie nie były od rodziców oddzielane, proponuje się wprowadzenie zakazu umieszczania w pieczy zastępczej wyłącznie z powodu ubóstwa. Taka zmiana ustawowa być może utrudni umieszczanie dzieci w pieczy zastępczej, ale nie usprawni systemu pomocy rodzinom. Problem nie zostanie docelowo rozwiązany, tylko przeniesiony na poziom systemu pomocy społecznej, a ten jest niewydolny. O trudnościach we wdrażaniu ustawy o wspieraniu rodziny i systemu pieczy zastępczej wypowiedział się NIK oraz praktycy zajmujący się asystenturą rodzin i terapią rodzinną.
Punktem wyjścia do naprawy prawa i instytucji ochraniających w sposób zrównoważony dobro dziecka i rodzicielstwo jest zmiana art 109 § 2 pkt 2. k.r.o. Obecnie przepis stanowi, że sąd opiekuńczy może zalecić rodzicom pracę z asystentem rodziny lub skierować do placówki (specjalisty) zajmującego się terapią rodzinną jest wadliwy. Asystentura rodziny i terapia rodzinna są formą pomagania, z których mogą korzystać rodzice za ich własną zgodą. To wynika z definicji pomagania. Pomaganie jest udzielane na zamówienie potrzebującego, co zawiera w sobie jego zgodę na oddziaływania pomocowe. Zamawiający pomoc sam określa swój problem, czego ma dotyczyć pomoc i jak ma się zakończyć. W zależności od subiektywnej oceny przydatności i korzyści z udzielanej mu pomocy, może dalej z niej korzystać lub zrezygnować z niej, bez jakichkolwiek konsekwencji zewnętrznych. Osoba pomagająca także dobrowolnie podejmuje się pomagania w zakresie swoich kompetencji i przekonań, a to oznacza, że nie może być zobowiązana do pomagania komukolwiek wbrew sobie i wbrew woli drugiej osoby. Z definicji nie można zobowiązać kogokolwiek do pomagania i korzystania z pomocy. Sądowe zobowiązanie rodziców do określonych zachowań jest "ingerencją" w ich rodzicielstwo i logicznie nie może polegać na zalecaniu pracy z asystentem rodziny lub terapeutą rodzinnym. Sąd powinien zobowiązać rodziców do określonych zachowań wobec dziecka, co inaczej można nazwać minimalnym standardem rodzicielstwa, które zapewni dziecku trwałe bezpieczeństwo i zaspokojenie jego potrzeb rozwojowych. Sąd powinien skierować rodziców do podległej sobie instytucji, która w konkretnym przypadku doprecyzyje, jakie zachowania są wymagane i będzie je nadzorować. Przykładowo sąd może zobowiązać rodziców do abstynencji od alkoholu na określony czas lub do osiągnięcia pełnoletności przez dzieci. Instytucja nadzorująca wykonanie zalecenia może określić formę i częstotliwość kontroli stanu trzeźwości alkomatem lub innym sposobem. Państwo powinno zapewnić rodzicom dostęp do pomocy w spełnieniu wymagań sądu np. terapia uzależnień, asystentura rodziny, psychoedukacja, trening zastępowania agresji, trening kompetencji rodzicielskich, program edukacyjno-korekcyjny dla rodziców z ewentualnym udziałem dzieci w warunkach ośrodka wsparcia dziennego itp. Korzystanie z pomocy jest dobrowolne, bo każdy z rodziców ma prawo uważać, że samodzielnie poradzi sobie ze zmianą i spełnieniem oczekiwań sądu. Korzystanie z pomocy nie powinno być nadzorowane i monitorowane, bo to nie ma sensu. Monitorowaniu i ocenie powinny podlegać zmiany w umiejętnościach opiekuńczo-wychowawczych lub innych aspektach życia rodzinnego. W interesie samego rodzica jest przekonać sąd, że jego postawy i kompetencje rodzicielskie zmieniły się w sposób pozytywny i trwały. Czas na zmiany powinien być ograniczony do 18 miesięcy. Jeżeli rodzic nie spełni postawionych wymagań do tego czasu, to sąd powinien odebrać prawa rodzicielskie i uregulować sytuację prawną dziecka, aby możliwa była adopcja lub z konieczności inna forma trwałej, rodzinnej opieki zastępczej. Przedłużanie nieuregulowanej sytuacji rodzinno-wychowawczej działa na niekorzyść dziecka.
Zmiana art 109 § 2 pkt 2. k.r.o powinna polegać na „zobowiązaniu rodziców do określonych zachowań służących dobru dziecka i ochronie miru domowego” (wymaganie pozytywnego rodzicielstwa, aktywności zawodowej, trzeźwości itp.), a nie na zalecaniu asystentury lub terapii, powinno być dostosowanie innych przepisów ustawowych i rozporządzeń. Instytucje zajmujące się interwencją w rodzinie w sytuacji zagrożenia dobra dziecka powinny funkcjonować odrębnie od instytucji pomocowych. Instytucja działająca w interesie dobra dziecka jest zobowiązana do poddawania w wątpliwość kompetencje i postawy rodzicielskie oraz zbierania dowodów przeciwko rodzicom w trosce o dobro dziecka. Podczas gdy instytucja pomocowa, działająca na rzecz przezwyciężenia kryzysu rodzinnego, naprawy rodzicielstwa i reintegracji rodziny jest zobowiązana do szukania i okrywania zasobów do pozytywnych zmian w rodzinie. Osoba działająca na rzecz utrzymania lub reintegracji rodziny biologicznej i wspierająca rodziców w pozytywnej zmianie jest w roli obrońcy ich interesów, które mogą być w sprzeczności z dobrem dziecka. Osoba pomagająca rodzicom nie może występować przeciwko nim, aby nie podważać zaufania, które jest podstawą pomagania. Osoba pomagająca może przestawić w sądzie swoją oceną zdolności rodziców do pozytywnej zmiany i szansy jej utrzymania w przyszłości. W efekcie końcowym sąd rodzinny (opiekuńczy) powinien wysłuchać z jednej strony głos oskarżycielski - w czym i w jakim stopniu rodzice zagrażają dobru dziecka, a z drugiej strony głos obrończy - w jakim zakresie i w jakim stopniu rodzice są podatni na zmiany i zdolni do pozytywnego rodzicielstwa. Sąd rodzinny rozstrzygnie co będzie najlepsze dla dobra dziecka z uwzględnieniem starań rodziców na utrzymanie lub odzyskanie opieki nad dzieckiem.
Od tysięcy lat, w kanonach prawa rzymskiego obowiązywało prawo do obrony oraz zasada polegającą na konieczności udowodnienia winy, a nie niewinności. Obiektywizm wymiaru sprawiedliwości opiera się na tym, że oskarżyciel szuka dowodów na winę oskarżonego, a obrońca odwrotnie, podważa te dowody lub znajduje argumenty na korzyść swojego klienta. Na podobnej zasadzie ten, kto powziął podejrzenia, że dobro dziecka jest zagrożone w rodzinie będzie interweniował i szukał dowodów na niewydolność wychowawczą rodziców lub stosowanie przez nich przemocy. Ten zaś, kto podjął się pomocy rodzicom w ich staraniach o naprawę relacji i życia rodzinnego będzie szukał i zauważał nawet małe, lecz pozytywne zmiany w tym kierunku, o których będzie mógł zaświadczyć przed sądem w interesie rodzicielstwa i integralności rodziny. Sąd rozstrzygnie, które racje przeważą. W odróżnienie od prawa karnego, gdzie sąd odnosi się do przeszłości, czy został popełniony przez oskarżonego czyn zabroniony, to w sądzie rodzinnym (opiekuńczym) chodzi o przyszłość, czy dobro dziecka będzie najlepiej zabezpieczone w rodzinie biologicznej, czy w pieczy zastępczej lub w rodzinie adopcyjnej. Stąd wynika specyfika spraw opiekuńczych, że mają za zadanie przewidywanie dobrej przyszłości dla dziecka. Instytucje interwencyjne przedstawiają argumenty o ryzyku zagrożenia dobra dziecka w rodzinie, zaś instytucje pomocowe wspierają rodziców w dokonaniu pozytywnych zmian, które ewentualnie przekonają sąd o trwałym zabezpieczeniu dobra dziecka po jego powrocie do rodziny.
W świetle powyższego wywodu, łatwo zauważyć, że ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie zawiera wadliwe rozwiązania instytucjonalne. Efektywność działania zespołów interdyscyplinarnych i grup roboczych została negatywnie oceniona w raporcie NIK. Wadą idei zespołu interdyscyplinarnego oraz grup roboczych w przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie jest to, że przedstawiciele instytucji interwencyjnych i pomocowych mają ze sobą współpracować w konkretnych przypadkach, podczas gdy ich role zawodowe i zadania instytucjonalne są odmienne, a czasami wręcz wykluczające. Zamiast gminnych zespołów interdyscyplinarnych i grup roboczych potrzebna jest wyspecjalizowana służba ds. ochrony dziecka i członków rodzin zagrożonych lub doświadczających przemocy w ramach struktur resortu spraw wewnętrznych lub wymiaru sprawiedliwości. Pomoc społeczna, edukacja i ochrona zdrowia mają wypełniać zadania pomocowe odpowiednio dla osób doświadczających przemocy poprzez zapewnienie ochrony oraz dla osób stosujących przemoc w naprawieniu krzywd i zmianie postaw życiowych. Oferta pomocy powinna obejmować również działania na rzecz rozwiązywania konfliktów i problemów rodzinnych, tam gdzie to jest potrzebne i możliwe.
Konsekwencją nie przestrzegania zasady jasnego rozdziału działań interwencyjnych od działań pomocowych jest chaos i niewydolność instytucjonalna zarówno w interwencji i pomaganiu. Zrównoważenia i naprawy wymaga cały system instytucjonalno-prawny, który ma ochraniać dobro dziecka i jednostki oraz dobro rodzicielstwa i rodziny jednocześnie.
Rzeszów, 22 grudnia 2015 r.
polecane linki i materiały źródłowe
Wystąpienia na konferencji pt. "Rodzina a nie instytucja" zorganizowana w Sali Kolumnowej Sejmu RP w Warszawie dnia 21 maja 2014 r. /Izabela Krasiejko, Paulina Kamińska, Jarosław Józefczyk , Iwona Niemasz /
Wystąpienia na konferencji pt. "Wsparcie rodzin dla dobra dziecka" 4 grudnia 2015 w Rzeszowie /Izabela Krasiejko, Lidia Zeller, Magdalena Wróblewska, Magdalena Cechnicka, Dariusz Baran, Maria Dekert, Agnieszka Ustrzycka, Marcelina Drath, Anna Kozłowska-Ferenc/
Publikacja wyjaśniająca podmiotowo-systemowy model pracy z dzieckiem i rodziną opartego na rozróżnieniu systemu wychowania, interwencji i pomocy.
Publikacje prezentujące pracę z rodzinami w kierunku ich reintegracji w londyńskim ośrodku Marlborough Family Service.
Strona "Polityka wsparcia rodziny"
miejsce na dopisanie swojego Komentarza