Source: http://docplayer.pl/3641977-Rozwaga-i-stocznia-gdanska-nr-5-25-czerwca-2004-roku-w-numerze-issn-1641-6112.html
Timestamp: 2017-03-22 22:45:56
Legal References Found: Art. 1
 art. 18
 art. 535
 Art. 1
 art. 136
 art. 116
 art. 190
 art. 280
 art. 535
 Art. 1
 art. 23

Document Content:
Rozwaga i STOCZNIA GDAŃSKA. NR 5 / 25 czerwca 2004 roku. W numerze ISSN - PDF
Rozwaga i STOCZNIA GDAŃSKA. NR 5 / 25 czerwca 2004 roku. W numerze ISSN
Download "Rozwaga i STOCZNIA GDAŃSKA. NR 5 / 25 czerwca 2004 roku. W numerze ISSN 1641-6112"
Dawid Tadeusz Kujawa
1 NR 5 / 25 czerwca 2004 roku ISSN Rozwaga i STOCZNIA GDAŃSKA W numerze Jubileusz kapelana Solidarności str. 2 Nowy układ zbiorowy pracy str. 2 Fundusz socjalny str. 2 Szlanta o Stoczni Gdańskiej str. 3 Zmarł Jacek Kuroń str. 3 Sąd nie unieważnił sprzedaży stoczni str. 4 Rozmowa z Bernadetą Nowak str. 5 Prokuratura zbada str. 5 Gdzie jest 10 proc. premii i diety za delegacje?! str. 6 Notariusz i syndyk na ławie oskarżonych str. 6 Dlaczego pieniędzy jest mniej? str. 7 Na razie nie będzie pieniędzy dla akcjonariuszy? str. 8 Co dalej z pozwami w sprawie akcji? str. 9 Wzory druków w sprawie pozwów str Przepis na letni pudding Lizy str. 11 Statut związku goni rzeczywistość str Kolejny odcinek serialu Pomówienia str. 14 Wybory do Europarlamentu str. 14 Piłkarska liga stoczniowa 2004 str. 152 Czcigodny Księże! Nasz kapelanie! Czterdzieści lat kapłaństwa, to już bardzo zacny jubileusz. Pan Bóg sprawił, że przypadł na tak szczególne dla Polski czasy. O małżeństwie z czterdziestoletnim stażem mówi się, że świętuje rubinowe gody. I nie sposób inaczej patrzeć na te lata, jak znaczone drogocennymi kamieniami i zmian zachodzących w ludziach, i zmian ogarniających kraj, i wreszcie zmian w całej Europie. Dziękujemy Ci Drogi Jubilacie za to, że byłeś z nami przez te wszystkie lata wspierając czynem, radą i modlitwą. yczymy kolejnych drogocennych jubileuszów. Może setnego? I nazwijmy go bursztynowym. KM NSZZ Solidarność Stoczni Gdańskiej Nowy układ zbiorowy Roman Gałęzewski szef Solidarności Stoczni Gdańskiej - Wpłynęła do Solidarności od zarządu propozycja nowego układu zbiorowego pracy. W tym dokumencie znalazło się wszystko, co kiedykolwiek, ktokolwiek, gdziekolwiek wprowadzono do układu zbiorowego pracy, a miało pozbawić praw pracownika. Ustawodawca, szczególnie w sejmie tej kadencji, wymyślił wiele przepisów złych dla pracowników. Zaryzykuję stwierdzenie, że cofa nas do początku XX wieku. W najczarniejszym scenariuszu nie zakładano chyba jednak, że w jednym dokumencie zebrane zostaną wszystkie niedogodności skierowane przeciw pracownikowi i to wymyślone dla różnych branż. Zamknąć je można w dwóch stwierdzeniach wypływających z propozycji zarządu: płacimy mało, pracuj dużo, za nic nie odpowiadamy. Fundusz socjalny Cięć nie może być! NSZZ Solidarność jako jedyny stoczniowy związek zawodowy - nie wyraziła zgody na zmniejszenie o pięćdziesiąt procent odpisu na fundusz socjalny na 2004 roku. - Komisja Międzyzakładowa podjęła taką decyzję, bowiem w naszej ocenie zarząd stoczni zbyt mało dba o zakład tłumaczy Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący stoczniowej Solidarności. Mieliśmy na myśli mało skuteczne egzekwowanie zaległych płatności od Stoczni Gdynia (kilkadziesiąt milionów) oraz innych podmiotów. Chociażby zaległe około miliona złotych za dzierżawę ośrodka wypoczynkowego w Tardzie, które powinno zasilić fundusz. Karol Guzikiewicz podkreśla, że zarząd stoczni nie wykorzystuje innych możliwości pozyskania funduszy, dlatego związek nie pozwoli na jakiekolwiek dalsze uszczuplanie przywilejów pracowniczych. Związek nie wyraził również zgody na zlikwidowanie dofinansowania sobotnio-niedzielnego wypoczynku pracowników stoczni i zakupu za te pieniądze, np. elektord. - O co wnioskowali inni, którzy nie organizują dla członków swojego związku podobnych wyjazdów, my natomiast robimy to dla wszystkich pracowników, a przeznaczanie tych pieniędzy na inne cele jest nie zgodne z prawem dodaje Karol Guzikiewicz. Przypomnijmy, że dofinansowanie to obejmuje jedynie Solidarność i Rozwaga3 Stocznia Gdańska kupiła sama siebie Stocznia Gdańska tak naprawdę kupiła samą siebie powiedział Janusz Szanta, były prezes Stoczni Gdynia, na łamach Biuletynu Informacyjnego NSZZ Solidarność Stoczni Gdynia, który ukazał się 17 maja. W o b s z e r n e j, trzyczęściowej, rozmowie pojawia się wątek transakcji kupna Stoczni Gdańskiej. To była bardzo skomplikowana transakcja mówi Janusz Szlanta Choć potocznie mówi się o zakupie stoczni, tak naprawdę nie kupowaliśmy Stoczni Gdańskiej. Kupowaliśmy od syndyka majątek po upadłej Stoczni Gdańskiej. Jeżeli spojrzeć na umowę sprzedaży, to zauważy się załącznik w postaci grubej książki będącej spisem urządzeń i majątku, który był kupowany. To bardzo ważne i trzeba to sobie uzmysłowić. Stocznia Gdańska w 1996 t. upadła i została wystawiona na sprzedaż. Jednak warunki, jakie postawił syndyk były, jak na syndyka, niespotykane. Janusz Szanta wylicza, że kupujący zobowiązać miał się, że: zakład nadal pozostanie stocznią, będą budowane tam statki, zostaną przeprowadzone inwestycje niezbędne do tego, aby można było budować statki, a wreszcie, że zatrudnienie zostanie utrzymane na poziomie nie niższym niż dwa i pół tysiąca ludzi. Syndyk co również było niespotykane sam prowadził działalność, aby stocznia była w ruchu, mówi dalej Szanta. Szanta omawia, jak to powstała Trójmiejska Korporacja Stoczniowa, której niemalże 100 proc właścicielem była Stocznia Gdynia, z niewielkim udziałem spółki konsultingowej Evip Progress. Evip był potrzebny, aby jak dowodzi Szanta uniknąć niepotrzebnych k o s z t ó w, n a p r z y k ł a d podatkowych. Potem TKS podzieliła się na dwie firmy: Stocznię Gdańską Grupa Stoczni Gdynia i Synergię 99, odpowiedzialne za zdobycie terenów i przygotowanie planu zagospodarowania. Tw o r z e n i e S y n e r g i i przebiegało w ten sposób, że Stocznia Gdańska Grupa SG przekazywała do Synergii aportem tereny, a Synergia przyjmowała na siebie zadłużenie Stoczni Gdańskiej, ponieważ zabezpieczeniem kredytu na zakup stoczni była hipoteka. Gdy ten proces się zakończył, Stocznia Gdańska była nieobciążona, mówił Szanta. Zdaniem Szanty produkcja stoczniowa, aby miała w Gdańsku sens, miała być przeniesiona na wyspę, dla obniżenia kosztów. Przeprowadzkę na wyspę i inwestycje miały sfinansować pożytki ze sprzedaży gruntów, które zagwarantowane są w umowie stoczni z Synergią. Wyceny i analizy, które przeprowadziliśmy, gwarantowały takie środki. To nie nasza wina Karol Guzikiewicz wiceprzewodniczący stoczniowej Solidarności - Przez długi czas w opinii pracowników Stoczni Gdynia funkcjonował pogląd, iż wszystkie kłopoty ich zakładu zaczęły się w momencie kupna Stoczni Gdańskiej. Tak, jakby to była nasza wina. Dochodziło do wielu sporów. W i e m y, ż e wypowiedz Janusza Szlanty, zamieszczona na łamach Biuletynu Informacyjnego, a po raz pierwszy oficjalnie potwierdzająca, że Stocznia Gdańska kupiła się sama, wywołała zdziwienie wielu pracowników Stoczni Gdynia. Jest tak, jak wiele lat próbowała uświadomić Jacek Kuroń ( ) Taki człowiek, jak Jacek Kuroń, rodzi się jeden na kilkadziesiąt lat. Był to człowiek, którego przede wszystkim interesował drugi człowiek. Mimo ogromnych represji czasu stanu wojennego, jakich doświadczył on sam i jego rodzina, umiał wybaczyć. Nikt nie poniósł tak ogromnych kosztów, jak on. I co paradoksalne, jako polityk, zajmował się prostymi ludźmi zagubionymi po latach transformacji ustrojowej, a nie wielką polityką. On był dużo lepszy od nas wszystkich pod każdym względem! Roman Gałęzewski przewodniczący Solidarności Stoczni Gdańskiej 17 czerwca, po długiej chorobie, zmarł Jacek Kuroń. W młodości Jacek Kuroń działał w harcerstwie. Potem utożsamiał się z ideologią komunistyczną. Próbował naprawiać w niej zło, za co usunięty został z partii. Z czasem doszedł do przekonania, że system PRL niewoli, odbiera wolność pojedynczym ludziom i całemu społeczeństwu. Nadzieję odnalazł w powołaniu niezależnych ruchów społecznych. W 1968 roku był jednym z przywódców buntów studenckich. W 1976 roku został jednym z liderów Komitetu Obrony Robotników. Cztery lata później doradzał już Solidarności. Za działalność opozycyjną przyszło mu zapłacić dziesięcioma latami więzienia. W 1989 był jednym z najważniejszych współtwórców przełomu ustrojowego. Po czy, jako parlamentarzysta, minister, a wreszcie działacz społeczny i inicjator pozarządowej aktywności wpływał, na kształt III Rzeczpospolitej.4 Z powództwa dwóch byłych pracowników Stoczni Gdańskiej Sąd nie unieważnił sprzedaży Oddalił Sąd Okręgowy w Gdańsku 27 maja wniosek z pozwu cywilnego Bernadety Nowak i Stanisława Mazura - dwóch byłych, dziś już emerytowanych, stoczniowców o unieważnienie sprzedaży Stoczni Gdańskiej. Pozwani syndyk masy upadłościowej Andrzej Wierciński i zarząd stoczni - nie stawili się na ogłoszenie wyroku. Pokrzywdzeni Pozew Bernadety Nowak i Stanisława Mazura dotyczył wydarzeń z 1998 roku. B e r n a d e t a Nowak, inżynier elektryk, przepracowała w stoczni prawie czterdzieści lat. Stanisław Mazur, mechanik samochodowy, niespełna trzydzieści lat. Oboje nie mogą pogodzić się z tym, że syndyk sprzedał zakłąd budowany przez pokolenia, a o nich, akcjonariuszach, nikt nie pamiętał. - Od czasu zmiany syndyka, działania jego wskazują na to, że celem jego było ograniczenie produkcji i sprzedaż stoczni dla pozyskania strategicznych terenów - mówi Bernateta Nowak. - Czynił to drogą prawnych faktów dokonanych, przy akceptacji władz terenowych i krajowych. Przypomnieć trzeba, że skarb państwa z końcem roku 1993 zbył pracownikom akcje Stoczni Gdańskiej. Miały być one w zamian odpraw pieniężnych - rekompensatą za likwidację zakładu w 1988 roku. W takiej sytuacji jak Bernadeta Nowak i Stanisław Mazur jest ok. siedmiu tysięcy ludzi. 17 stycznia 2002 roku emeryci złożyli powództwo p r z e c i w k o s y n d y k o w i m a s y u p a d ł o ś c i o w e j Stoczni Gdańskiej SA i Trójmiejskiej Korporacji Stoczniowej, dziś Stoczni Gdynia przekształconej Solidarność i Rozwaga następnie w Grupę Stoczni Gdynia SA. Domagali się w nim unieważnienia umowy sprzedaży zakładu. Byli stoczniowcy zasiedli na ławie powodów - czyli tych, którzy spowodowali rozprawę bez prawników. Sami reprezentowali swoje interesy licząc, na dołączenie się do sprawy prokuratury, jako interwenienta ubocznego. S z a n s e o d p o c z ą t k u były nierówne. Pozwani wyznaczyli pełnomocników, dwóch prawników. Z ust Bernadety Nowak i Stanisława Mazura najczęściej padały argumenty nie prawnicze, ale moralne i polityczny. Zawiedzeni 1 8 m a j a, g d y przesłuchiwani byli syndyk masy upadłościowej i prezes zarządu Stoczni Gdańskiej, stoczniowcy tak gorliwie wznosili okrzyki potępienia, że sędzia nakazał policji opróżnić salę. Na syndyka po sprawie posypał się na sądowym korytarzu grad jaj. Tym razem obyło się bez okrzyków, rzucania jajami i petardami. Na sali rozpraw zasiadło jedynie kilkunastu emerytów i dziennikarzy oraz kilku policjantów. Przez 40 minut sędzia uzasadniał wyrok, językiem dalece różnym od tego, którym porozumiewamy się na co dzień. - Bardzo jestem tą decyzją zawiedziona - mówiła po ogłoszeniu wyroku Bernadeta Nowak. - A najbardziej boli to, że syndyk miał prawo poświadczyć nieprawdę. - A złodzieje będą nadal bezkarnie kraść - dodaje Mazur. - Dlatego trzeba zastosować metodę Kargula. Wziąć granat w kieszeń i powiedzieć: Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie. Pozwani - syndyk masy upadłościowej Andrzej Wierciński i zarząd stoczni - Co orzekł sąd? Sąd uznał, że byli stoczniowcy nie mają interesu prawnego w występowaniu o unieważnienie sprzedaży zakładu. Co oznacza, że nie mogą być stroną w tym procesie. Nie stracili bowiem uprawnień akcjonariuszy, nie reprezentują też zarządu przedsiębiorstwa. - Składnikiem przedsiębiorstwa są akcje. Pozwani legitymują się prawem do akcji imiennych Stoczni Gdańskiej mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Piotr Kowalski. Skoro uprawnienia do akcji nie zostały powodom zabrane, to nie istnieje zagrożenie ich interesu. Bernadeta Nowak okazała zdziwienie. - Jestem zaskoczona tym, że nadal posiadam prawo do akcji. Do tej pory osoby, które o to pytałam, twierdziły, że po sprzedaży je straciłam powiedziała. Emeryci pozwali syndyka i SGGSG m.in. dlatego, że kupującym miała być Stocznia Gdynia SA i Evip Progress, a nie spółka, którą stworzyły te podmioty, czyli TKS. To, ich zdaniem rażące naruszenie prawa. Sąd nie uznał tego zarzutu. Jego zdaniem sędzia komisarz nadzorujący w 1998 roku działania syndyka wiedział o tym i akceptował takie rozwiązanie. Według sądu nie ma znaczenia, czy sprzedaż lepszemu kupcowi przyniosłaby akcjonariuszom większe zyski. - Nie świadczą także o interesie prawnym argumenty natury politycznej i społecznej tłumaczył sędzia Piotr Kowalski, przywołując wypowiedzi Bernadety Nowak i Stanisława Mazura, odwołujących się do roli Stoczni Gdańskiej w procesie przemian demokratycznych w Polsce. Sąd ustosunkował się również do zarzutów stawianych przez byłych stoczniowców wobec Andrzeja Wiercińskiego, który jakoby nie miał prawa nazywać się syndykiem. Według sądu zmiana na tym stanowisku - powołany na nie Michał Lachert szybko z niego zrezygnował - dokonała się jednak prawidłowo. Nie było także błędu w uszczupleniu majątku stoczni. Inny zarzut stoczniowców dotyczył lekceważenia Rady Wierzycieli. Sąd wskazał, że rada powstała za późno, żeby mieć wpływ na kwestionowane decyzje. Za unieważnieniem sprzedaży stoczni nie powinno też przemawiać to, że jej nowy właściciel nabył ją wraz 43 mln zł w kasie.5 Rozmowa z Bernadetą Nowak, inżynierem elektrykiem, emerytowanym pracownikiem Stoczni Gdańskiej, która przepracowała w zakładzie prawie czterdzieści lat, dziś przed sądem szuka sprawiedliwości. Bez reszty wrosłam w stocznię - J a k d ł u g o przygotowywała się Pani do sprawy? - Od złożenia pozwu ponad półtora roku czekaliśmy na wyznaczenie p i e r w s z e j r o z p r a w y. D o p i e r o o d p a ź d z i e r n i k a 2003 roku sprawa nabrała właściwej wagi. Intensywne przygotowywania trwały około trzech miesiący. Zdobywałam coraz to nowe dokumenty. Napływały do mnie kolejne informacje od kolegów. Czułam wsparcie wielu życzliwych ludzi, ostatecznie jednak, sama musiałam całą dokumentację przeczytać, usystematyzować. Okazał się, że czasu jest zbyt mało, aby ogarnąć tak obszerną i wielowątkową sprawę, ustalić architekturę zdarzeń. - Z a b r a k ł o przysłowiowego jednego dnia? - Tak, do sprawy zabrakło mi jednego dnia (mowa o posiedzeniu sądu z dnia 18 maja, kluczowym, bo wówczas Bernadeta Nowak i Stanisław Mazur przesłuchiwali syndyka), abym ostatecznie mogła s f o r m u ł o w a ć p y t a n i a, które chciałabym zadać syndykowi. W wyniku śledzenia dokumentacji odkryłam kluczowe niezgodności w aktach notarialnych. Umiałam je wskazać, ale słabo orientując się w materii prawnej nie umiałam dobitnie wyartykułować tej wiedzy. G d y b y m m o j e spostrzeżenia wyartykułowała dobitnie, syndyk musiałby się do nich ustosunkować, a sędzia skomentować. Należało jasno stwierdzić, że syndyk poświadczył nieprawdę. D o p e w n y c h sformułowań jednak się d o j r z e w a, a dojrzewa s i ę p r z e z rozmowy z l u d ź m i przygotowaniu prawniczym. - a ł u j e P a n i, że sędzia nie wspomógł Pani swoją wiedzą i doświadczeniem? - W kilku momentach odczułam i ja, i Stasiu, przychylność sądu, ale naiwnością byłoby oczekiwać wsparcia w momentach obciążających przedstawiciela sądu lub syndyka. Spór idzie o ogromne pieniądze, o interes określonej grupy władzy i nie może być taryfy ulgowej, potrzebna jest siła argumentów. W dzień posiedzenia 18 maja, rano, złożyłam w sądzie pismo, w którym podzieliłam się swoimi spostrzeżeniami. Może zbyt mało czasu miał sędzia, aby się z nim zapoznać? - Jak postrzega Pani wyrok w tej sprawie? - Istotną przeszkodą, jaką postawił przed nami wyrok, jest odebranie nam interesu prawnego. To oznacza, że musimy jeszcze raz skupić się nad losem naszych akcji. - Z a m i e r z a c i e Państwo złożyć apelację? - Tak. Otrzymaliśmy zapewnienie kancelarii prawniczej, że przed upływem dwóch tygodniu przygotuje apelację, by ją złożyć do sądu o drugiej instancji. Dodatkowo 3 czerwca złożyliśmy w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez syndyka. - W sądzie widać było, jak wiele zdrowia kosztuje Panią ta sprawa. Po co tak nadwyrężać swoje własne siły? - Jako czternastoletnia dziewczynka zastanawiałam się, jak zawód przyniesie największe dochody mnie i mojej zbolałej mamie. Przyjęto mnie do Conradinum. Przez pięć lat przychodziłam do Stoczni Gdańskiej na praktyki. Pasjonowało mnie i spawanie, i szlifowanie, i wiercenie. Takie męskie pasje. J a k k t o ś m a c z t e r n a ś c i e l a t i d o pięćdziesiątego czwartego Prokuratura zbada Z zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez Andrzeja W., syndyka, które Bernadeta Nowak i Stanisław Mazur złożyli do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, w dniu 3 czerwca 2004 roku Prokuratura poinformowana została o rozbieżnościach w aktach notarialnych sprzedaży Stoczni Gdańskiej z dokumentami sądowymi. Syndyk miał jakoby poświadczyć oczywistą nieprawdę twierdząc, że dane wynikające z okazanych dokumentów nie uległy zmianie, a to jest uchybieniem wobec kodeksu karnego. Zataił zaś np. prawomocny wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 23 lutego 1998 roku, uchylający podstawę upadłośći Stoczni Gdańskiej. Andrzej W. wobec notariusza, podając się za syndyka, powoływał się na postanowienie Sądu Rejonowego, w którym jedna, jako syndyka, sąd wyznaczył Michała Lacheta. Bernadeta Nowaki Stanisław Mazur uważają, iż syndyk sprzedając stocznię złamał postanowienie Sądu Rejonowego z dnia 19 maja 1998 roku, traktujące o tym, iż: zezwala się na prowadzenie przedsiębiorstwa upadłego do dnia 31 września 2001, z tym, że działalność nie może uszczuplić majątku masy. Zdaniem emerytów jest to oczywistym zakazem sprzedaży Stoczni Gdańskiej. Zwrócono również uwagę prokuratury na to, iż akty notarialne mają braki formalne. Nie są zgodne w swoich pierwszych i ostatnich stronach. Brakuje numerów kolejnych stron, są dwie końcowe strony, brakuje pieczęci i podpisu notariusza Odniesiono się również do innych dokumentów, na przykład na nieopieczętowane ostanowienie Sądu Rejonowego w roku życia drepcze po tych s a m y c h s t o c z n i o w y c h uliczkach, wciąż podnosząc kwalifikacje, to tak silnie wrasta w środowisko, że identyfikuje się bez reszty. Wielkich pieniędzy, o których marzyłam, jako dziewczynka, ta praca mi nie przyniosła, ale dała za to ogromne zadowolenie. Wspominam, jak zostałam tutaj w stoczni matką chrzestną chłodnicowca, Chiquita Abava, który w s p ó ł p r o j e k t o w a ł a m. Wi d z i a ł a m u t r u d z e n i e r o b o t n i k ó w, i c h zaangażowanie, pracę na wczoraj. Wzbudziło to we mnie wielki szacunek dla tej pracy. Z ogromnym6 Gdzie jest 10 procent premii i diety za delegacje?! 10 czerwca, w dniu wypłaty, pracownicy znów nie otrzymali premii. Dlatego też związek wystąpił do zarządu o wyjaśnienie, dlaczego premii nie ma. - Premia zależna jest w stoczni od wykonania wydziałowego planu oraz od wykonania planu przez cały zakład. Według naszych informacji żaden z wydziałów nie został pozbawiony premii z tytułu nie wykonania przez niego zadań. Dlatego tym bardziej dziwi nas fakt, że stocznia n i e w y k o n a ł a p l a n u. P o d o b n a sprawa to d i e t y z a pracę ponad osiem godzin w Stoczni Gdynia, oraz doliczanie c z a s u przejazdu do czasu pracy. Kto o tym zapomiał? N a p e w n o n i e n a s z z w i ą z e k. Uważamy, że zarówno sprawa diet, premii, jak i manipulacji p r z y systemie płac Proces karny rozpocznie się najpewniej jesienią Notariusz i syndyk na ławie oskarżonych Notariusz Marek K.- oskarżony w związku z nieprawidłowościami przy sprzedaży Stoczni Gdańskiej - zasiądzie na ławie oskarżonych. Tak 2 czerwca zdecydował Sąd Rejonowy w Gdańsku na zamkniętym posiedzeniu, odrzucając wniosek obrony o umorzenie postępowania. Przed sądem stanie również syndyk. M a r k a K. - d r u g i e g o oskarżonego, obok syndyka z a k ł a d u p r z y w i t a ł o skandowanie: Złodziej!. N i e z a d o w o l e n i e manifestowali związkowcy z Solidarności oraz zwolnieni nie zaś do kupującego przedsiębiorstwo. W ą t p l i w o ś c i stoczniowców podziela prokuratura. Jej zdaniem Trójmiejska Korporacja Stoczniowa - dziś Stocznia - mówi mecenas Andrzej Drania, obrońca notariusza. My nie mamy wątpliwości, że postąpił zgodnie z prawem. Najpoważniejsze zarzuty ciążą jednak na syndyku masy upadłościowej Stoczni Gdańskiej A n d r z e j u W. Zdaniem prokuratury, odpowiada o n z a pracowników D-10 czyniona jest świadomie w celu obniżenia wynagrodzenia - mówi Karol Guzikiewicz. - Zwracamy jednak uwagę zarządowi na to, że takie praktyki skończą się źle nade wszystko dla firmy, z której odchodzą z powodu niskich pensji najlepsi fachowcy. To, iż na bieżący rok przyjęto współczynnik wzrostu wynagrodzeń 0, nie oznacza, że pensje nie mogą wzrosnąć, gdy byli pracownicy stoczni. Przypomnijmy, że zarzuty o złodziejstwo sięgają 1998 roku, kiedy to Stocznia Gdańska została sprzedana za 115 mln zł. W momencie sprzedaży w jej kasie znajdowały się 43 mln zł. Wnioski związkowców są więc proste: stocznia kupiła samą siebie za pieniądze z kasy oraz kredyty zaciągnięte pod swój majątek. W opinii prokuratury 42 mln zł z kasy zakładu powinny trafić do wierzycieli upadłej stoczni, Gdańska-Grupa Stoczni Gdynia SA - nie miała prawa do zakładowej kasy. W konsekwencji bowiem, stocznia nie została kupiona za 115 mln zł, ale za tylko nieco ponad 72 mln zł. Zezwalając na przejęcie pieniędzy syndyk i notariusz popełnili więc przestępstwo. - Prokuratura uważa, że pan Kolasa popełnił przestępstwo, sprzedając zakład z czterdziestoma milionami złotych w kasie niegospodarność, która naraziła przedsiębiorstwo na szkodę nie mniejszą niż 119 mln zł. Proces Andrzeja W. i Marka K. przed gdańskim sądem przerywano dwukrotnie z powodu śmierci - najpierw ławnika, a później sędziego. Następnie nowy skład sędziowski zwrócił akt oskarżenia do prokuratury. Ta uzupełniła go i ponownie przesłała do sądu. Sprawa Andrzeja W. i Marka K. czeka Solidarność i Rozwaga7 Dlaczego pieniędzy jest mniej? Dlaczego pieniędzy jest mniej? Niedoszacowanie robót, odbieranie jednym, aby dodać drugim Zdaje się, że Stocznia Gdańska wciąż dofinansowuje prace dla Stoczni Gdynia, choć jest to bardzo ukrywane. Karol Guzikiewicz, w i c e p r z e w o d n i c z ą c y stoczniowej Solidarności powołując się na dokumentację podpisaną przez kierownika wydziału tłumaczy dlaczego pieniędzy jest mniej. W pierwszych miesiącach tego roku pracownicy wydziału PK-3 pracowali dla Stoczni Gdynia na sekcjach B-200/8. Otrzymał za pracę 78,2 proc. napięcia normy. - Przypomnijmy, że limity te w imieniu stoczni przyznaje dział ZTTN, pod nadzorem dyrektora do spraw zasobów Andrzeja ukowskiego komentuje Guzikiewicz. Wcześniej publikowaliśmy inne zarzuty wobec poczynań dyrektora ukowskiego. Jako jeszcze do niedawna czynny pracownik Stoczni Gdynia narzucał Stoczni Gdańskiej zaniżone kontrakty na dwunastu jednostkach Stocznia na tych statkach poniosła bardzo dużą stratę, a prezesowi s t o c z n i B o g u m i ł o w i Banachowi nie przedłużono kontraktu. Dyrektor ukowski jednak pracuje nadal i nie zmienił sposobów działania. Sądzimy, że bez względu na sytuację firmy ma dobrych opiekunów. Obecnie w postaci nowego prezesa oraz niektórych działaczy innych związków zawodowych. Przypomnijmy, że pierwszy raz został zwolniony przez syndyka za swoje poczynania, gdy w stoczni zgineła pełna dokumentacja statku. Zdaniem związkowców, sytuacja z niskimi limitami ma obecnie miejsce na jednostce 8230/6. - P r z y t a k i m limitowaniu godzin pracy, stoczniowcy musieliby pracować, jak budowniczowie Polski Ludowej, wyrabiając ponad 100 procent normy tłumaczy Guzikiewicz. W z w i ą z k u z e złym limitowaniem aby pracownik mógł otrzymać wyższe wynagrodzenie wpisuje się w kartę zegarową postój. Ostatnio jednak coraz więcej pracowników buntuje się wobec mistrzów, którzy dopuszczają się tej procedury. Obmyślono więc inną metodę na większą skalę, tzw. przekroczenie godzin normowanych, na które wystawiana jest karta pracy. - W pierwszych miesiącach tego roku łączne przekroczenie wynosiło p i ę ć d z i e s i ą t t y s i ę c y roboczogodzin, co przy średnich pięćdziesięciu złotych za godzinę daje dwa i pół miliona złotych nieoszacowanych robót w y k o n a n y c h p r z e z p r a c o w n i k ó w S t o c z n i Gdańskiej wylicza Karol Guzikiewicz. Na taką kwotę pomylił się dyrektor ukowski wraz ze swymi służbami. Kolejnym sposobem na oszczędności jest zabieranie godzin jednemu wydziałowi, który ma lepsze wyniki i oddawanie temu, który ma gorsze, nie wynikające jednak z jego złej pracy. - M a m y n a t o dokumenty potwierdza Karol Guzikiewicz. Przez takie działania nie tylko pracownicy jednych wydziałów tracą na zarobkach. Prowadzi to do konfliktów między ludźmi, bo według jakiej zasady można zabierać jednemu, aby dać drugiemu? Zachodzi bardzo duże prawdopodobieństwo, że Stocznia Gdańska dalej dopłaca do każdej pracy, którą wykonuje dla Stoczni G d y n i a. Ta k i e r ę c z n e sterowanie systemem płac świadczy o tym, że wysokość pensji nie jest zależna od ilości wykonanej pracy, ale układów. Karol Guzikiewicz twierdzi, że zarząd w odpowiedzi na zarzuty Solidarności wobec sposobu rozliczania godzin tłumaczy, iż to wewnętrzna sprawa stoczni, a nie związków zawodowych. Związek jednak nie podziela tej opinii. Dlatego tego typu sprawy kieruje do Państwowej Inspekcji pracy, która często nakazuje zarządowi wyeliminowanie takich procedur. - Ostatnia opinia PIP nakazuje zarządowi do końca miesiąca zmienić zakładowy układ zbiorowy tak, aby Korespondencja z zarządem W sprawie zabrania godzin wydziałowi PK-1 związek NSZZ Solidarność prowadzi korespondencję z zarządem. 27 maja zarząd Stoczni Gdańskiej powiadomiony został o tym, iż Wydziałowi temu zostało zabranych 9000 roboczogodzin za wykonywane roboty, stanowi to ok. 5% obniżki wynagrodzenia dla pracowników PK-1. Wnosimy o przywrócenie tych godzin oraz szczegółowe wyjaśnienie, kto i na jakiej podstawie podejmuje takie decyzje. Sytuacja ta nie sprzyja naprawieniu systemu grupowej organizacji pracy, zgodnie z zaleceniami Państwowej Inspekcji Pracy. W związku z tym, iż coraz bardziej widoczny jest fakt, że system staje się fikcją, a o wysokości wynagrodzenie decydują «układy». Kolejnym dowodem, iż obecny system wynagradzania grupy D-10 nie jest sprawiedliwy i źle obliczany przez grupy technologiczne jest przekroczenie o ok roboczogodzin przez wydziały produkcyjne, głównie na wydziale PK-3 około godzin. W odpowiedzi zarząd napisał 2 czerwca, iż sprawy korekt limitów pracochłonności przyznanych wydziałom są pochodną konsultacji i analiz zakresów i ilość prac realizowanych przez poszczególnych wykonawców, dokonywaną przez służby techniczne (ZT), a nie decyzji płacowych Zarządu. Związek powtórnie napisał więc do zarządu, iż odpowiedz, jaka nadeszła nosi znamiona braku dbałości o dobro firmy. Solidarność wraca do sprawy przekroczenia godzin. Według naszej wiedzy przekroczenia nastąpiły z powodu nie doszacowania robót zgodnie z obowiązującymi normami w stoczni. Na dzień dzisiejszy to przekroczenie, po wydaniu odpowiednich kart pracy, pokrywa stocznia, a nie zleceniodawca. W wykazanym procentowym wykonaniu wszystkie wydziały wyrobiły normę na ponad 90%, ponieważ w tej wartości procentowej uwzględnione są przekroczenia. Jako dowód na potwierdzenie tej informacji przedstawiamy Panu prezesowi reklamację wydziału PK-3. W związku z powyższym prosimy o ponowne rozpatrzenie tej sprawy oraz udzielenie informacji, czy wydz. PK-1 oddano godziny, oraz czy zleceniodawca, czyli Stoczni zgodny był z obowiązujący prawem w Polsce, po wejściu do Unii Europejskim mówi Karol Guzikiewicz. Negocjacje z zarządem, ze względu na obecny bałagan, będą trudne. Związek nie może zgodzić się na obniżkę pensji. System, który w latach dziewięćdziesiątych, kiedy go wprowadzano, zachęcał do pracy, był dobrowolny. Dziś8 Na razie nie będzie p Stanisław Biernacki deklaruje dalszą walkę Nie będzie pieniędzy za stoczniowe akcje z roku 1993 tak orzekł sąd. Nie dostanie ich ani Stanisław Biernacki, który batalię rozpoczął, ani prawie sześć tysięcy kolejnych akcjonariuszy, którzy złożyli pozwy. Stanisław Biernacki deklaruje jednak, że dalej będzie się odwoływał wraz z Komisją Międzyzakładową, dochodząc swych roszczeń przed Sądem Najwyższym, a jeśli będzie taka konieczność, to i przed Trybunałem w Strasburgu. H i s t o r i a s i ę g a dziesięciu lat wstecz. Z końcem roku 1993 na podstawie uchwały Rady Ministrów Nr 205/90 z 17 grudnia 1990 roku oraz późniejszych Zarządzeń Ministra Przekształjceń Własnościowych, Skarb Państwa zbył pracownikom akcje imienne Stoczni Gdańskiej. Akcje imienne to takie umowy, które opiewały na nazwisko każdego, konkretnego stoczniowca. Miały być one w zamian odpraw pieniężnych - rekompensatą za likwidację zakładu w 1988 roku. Liczba akcji przypadająca na jednego pracownika uzależniona była od tego ile kto zarabiał. Umowy zawierał ze stoczniowcami Skarb Państwa i Minister Przekształceń W ł a s n o ś c i o w y c h, Sąd powiedział nie! Stanisław Biernacki, dziś już emerytowany pracownik stoczni, nie mogąc pogodzić się z jawną niesprawiedliwością, latem 1997 roku złożył do sądu pierwszy pozew. - Uważałem, że dopuszczono się wobec stoczniowców oszustwa i to perfidnego oszustwa opowiada Stanisław Biernacki. Zamydlono ludziom oczy akcjami, a potem postawiono zakład w stan upadłości, co miało unieważnić akcje. Wydaje się, że komuna załatwiała w ten sposób z krnąbrnymi stoczniowcami sprawy sprzed lat. Poczułem się urażony, że ktoś potraktował stoczniowców, jak ostatnich głupców. Po roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku przekazał sprawę do Sądu Wojewódzkiego tłumacząc, że wysokość roszczenia przekracza jego kompetencje. Sąd Wojewódzki odpisał, że Stanisław Biernacki powinien odwołać się do sadu cywilnego w Warszawie. - A powództwo cywilne wiązałoby się z kosztami, na które nie było mnie stać wspomina Stanisław Biernacki. Musiałem poświadczać swój status majątkowy. I tak sprawa trafiła do Sądu Okręgowego Pracy w Warszawie. 19 lutego 2003 roku Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Stanisławowi Biernackiemu należy się odszkodowanie o wartości nominalnej akcji, czyli 1 akcja równa jest jednej złotówce. - Nie mogłem pogodzić się z tym, że wartości akcji po trzynastu latach nie skorygowano wskaźnikiem inflacji, co gwarantuje uchwała Rady Ministrów i odwołałem się do Sądu Apelacyjnego opowiada Stanisław Biernacki. 12 marca miała odbyć się rozprawa. Nie doszło do niej, bowiem nie stawiła się strona przeciwna. 27 maja przed sądem Apelacyjnym w Warszawie odbyło się wreszcie posiedzenie. Jak relacjonuje Stanisław Biernacki, posiedzenie sprowadziło się do skrótowego przedstawienia stanowisk stron. Przedstawiciel Skarbu Państwa powoływał się na argument, iż jest to sprawa precedensowa i że w ślad za nią wpłynęło do sądu pierwszej instancji około pięć i pół tysiąca podobnych wniosków. Sąd upewnił się co do wysokości roszczeń i po krótkiej naradzie ogłosił orzeczenie. Sąd unieważnił pierwotny werdykt Sądu Okręgowego w tej sprawie i oddalił inne roszczenia, jako nie udowodnione. - Po otrzymaniu na piśmie orzeczenia sądu wraz z uzasadnieniem, kontynuować r e p r e z e n t o w a n y p r z e z Macieja Płażyńskiego, ówczesnego wojewodę gdańskiego. Akcje powinny trafić do rąk nabywców 30 marca 1994 roku. Jednak, stoczniowcy otrzymali po dziś dzień jedynie świadectwa depozytowe, świadczące o tym, że uprawnieni przekazali jakoby swoje akcje w depozyt stoczniowy. Stoczniowcy jednak nie mogli tego czynić, bowiem nigdy w ich ręce rzeczywiste akcje nie trafiły. Szacuje się, że uprawnionych do odbioru akcji było około ośmiu tysięcy ludzi. Średnio po akcji o ówczesnej wartości nominalnej dziesięciu tysięcy złotych każda. P i e n i ę d z y, które jakoby kryły się za wręczonymi stoczniowcom akcjami, pracownicy zakładu nigdy jednak nie otrzymali. Z końcem marca 2004, z racji przedawnienia, minął termin, w którym stoczniowcy mogli upominać się o sprawiedliwość. Na potęgę kserowano, wypełniano i słano pozwy do Warszawy. Jak wiele osób z ośmiu tysięcy, które otrzymały akcje, odwołało się do wymiaru sprawiedliwości nie było wiadomo, aż do 27 maja, gdy Stanisław Biernacki stanął przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie. Co by się stało, gdyby sąd uznał roszczenia Stanisława Biernackiego? Mielibyśmy do czynienia z precedensem, na który mogliby powoływać się k o l e j n i a k c j o n a r i u s z e stoczni. Solidarność i Rozwaga9 ieniędzy za akcje Co dalej z pozwami w sprawie akcji Karol Guzikiewicz, wiceprzewodniczący stoczniowej Solidarności Roszczenia Skarbu Państwa - Obecni pracownicy stoczni, którzy do Sądu Okręgowego w Warszawie, przesłali pozwy w sprawie akcji, zaczęli otrzymywać z sądu odpisy pisma, które do sądu przesłało Ministerstwo Skarbu. Kiedy pracownicy zaczęli przychodzić do nas z tymi odpisami okazało się, że są już trzy wersje dokumentacji. Jedne pisma mają charakter bardzo ostry, nakazują odpowiedz w ciągu czternastu dni. Inne zaś są łagodniejsze. We wszystkich tych pismach jednak, oprócz wniosku o oddalenie powództwa, widnieje również zapis: zasądzenie na rzecz pozwanego kosztu procesu według norm przypisanych. Co oznacza to sformułowanie? Sąd pracy, obojętnie której instancji, jest sądem bezpłatnym dla składających wnioski pracowników. Pracownik nie ponosi więc żadnych opłat sądowych, jak to się dzieje w sądach cywilnych, czy karnych, w przypadku przegranej sprawy. Może jednak się zdarzyć, że strona pozwana wnosi do sądu o pokrycie przez powoda w tym wypadku pracownika stoczni pokrycia kosztów zastępstwa procesowego, czyli prawników reprezentujących w tym przypadku Skarb Państwa. Sąd, nawet po przegranej sprawie, nie ma obowiązku zasądzenia na rzecz powodów kosztów procesowych. Dlaczego nazywamy to szantażem Takie stanowisku Skarbu Państwa nazywamy szantażem. Po pierwsze pomysł na akcje, od początku był oszustwem wobec stoczniowców, mającym zamknąć im usta. Po drugie w historii wolnej Polski, państwo na taką skalę nie organizowało akcji przeciw tym, którym odszkodowania się należą, na przykład zabużanom, właścicielom przedwojennych nieruchomości, a obecnie pielęgniarkom składającym pozwy za tzw. ustawę 203. Trzecim powodem, dla którego używamy słowa szantaż, jest to, iż z szacunków opartych na stawkach, jakich żądają za swoją pracę adwokaci wynika, iż koszt wynajęcia przez Skarb Państwa adwokatów mógłby być wyższy niż nominalna wartość akcji. Przyjmując, iż średnio adwokat za reprezentowanie Skarbu Państwa wobec jednego powoda może zażądać nawet pięciu tysięcy złotych, to kwota za pięciu i pół tysięcy stoczniowców, którzy złożyli pozwy, równałaby się dwudziestu siedmiu milionom złotych. Czwarty powód można nazwać już politycznym. Decyzja Skarbu Państwa będzie już obowiązywała nie ten, ale następny rząd, bowiem dopiero wówczas rozpoczęłoby się procesy. Na starcie nowy rząd miałby potężny konflikt ze stoczniowcami. To szantaż typowo teoretyczny i tak go przyjmuje Solidarność. Ma jednak na tą chwilę charakter prawny, bowiem odnotowane zostało w dokumentach sądowych. Skarb Państwa wie, że nikt ani prywatne osoby ani Solidarność, nie ma takich pieniędzy, aby zagwarantować spłatę ewentualnych roszczeń. Cel stanowiska Skarbu Państwa zdaje się jasny. Chce w ten sposób zmusić stoczniowców, którzy się wahają, aby wycofali pozwy. Prawda jest jednak i taka, że wycofanie pozwu nie gwarantuje jednak, iż Skarb Państwa nie będzie wnioskował o pokrycie kosztów. Wsparcie dla członków NSZZ Solidarności Ze względu na tak dużą liczbę spraw, związek Solidarność obsługiwać prawnie będzie tylko członków związku, w ramach posiadanego majątku. Innym służyć będziemy jedynie informacją. Członków związku, którzy nie wycofają pozwu, poprzez wynajęte kancelarie prawnicze będziemy starali się łączyć w kilkudziesięcioosobowe grupy, aby zapewnić im pomoc, ale i nie ponosić horrendalnych kosztów, bo tak dużego majątku związek nie posiada. Osoby, które podtrzymają pozwy nie mogą być bierne i muszą być do dyspozycji Na następnej stronie prezentujemy wzory trzech druków. Wnioski należy przesłać do Warszawy, zgodnie z zapisem o adresacie. Solidarność w sprawie akcji Protestujemy przeciwko próbie szantażu ze strony Ministra Skarbu wobec 5,5 tys. stoczniowców ze Stoczni Gdańskiej, którzy złożyli pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie o rekompensatę za nie wydanie akcji w terminie określonym w umowie napisała Komisja Międzyzakładowa S o l i d a r n o ś c i S t o c z n i Gdańskiej w oświadczeniu. Ministerstwo Skarbu rządzone przez SLD do dnia dzisiejszego nie chce naprawić k r z y w d w y r z ą d z o n y c h stoczniowcom, wynikających z wydania bezwartościowych a k c j i. A k c j o n a r i u s z y - pracowników szantażuje się kosztami procesowymi, tzn. za wynajęcie adwokatów przez Skarb Państwa. Stanowisko w tej spawie w y d a ł r ó w n i e ż Z a r z ą d Regionu Gdańskiego NSZZ Solidarność. Czytamy w nim: Zarząd Regionu Gdańskiego wyraża swoje oburzenie w związku z decyzją podjętą wobec 5,5 tysiąca pracowników Stoczni Gdańskiej, którzy złożyli pozew o rekompensatę za nie wydanie akcji w terminie określonym w umowie. Próba obciążenia pracowników, których sytuacja materialna jest bardzo trudna, kosztami procesowymi za wynajęcie adwokatów przez Skarb Państwa wyraźnie wskazuje, iż władze pragną wymusić na pracownikach wycofanie pozwów i nieodwracalne przedawnienie roszczeń. Nienormalne jest domaganie się zwrotu kosztów procesowych przez Skarb Państwa w sytuacji, gdy nie realizuje się słusznych roszczeń byłych i obecnych pracowników Stoczni Gdańskiej. Zarząd Regionu Gdańskiego domaga się rozwiązania tego problemu w sposób c y w i l i z o w a n y, b e z10 Wersja I Wersja II Gdańsk, dnia 2004 r r. Gdańsk, dnia. Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Pracy Al. Solidarności Warszawa Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Pracy Al. Solidarności Warszawa Powód:.. Powód: Pozwany: Skarb Państwa-Minister Skarbu Państwa ul. Krucza 36/Wspólna Warszawa Pozwany: Skarb Państwa-Minister Skarbu Państwa ul. Krucza 36/Wspólna Warszawa Sygn. Akt. Sygn. Akt. Pismo procesowe powoda W nawiązaniu do zarządzenia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 2004 r. wycofuję pozew przeciwko Skarbowi Państwa, wnosząc jednocześnie o umorzenie postępowania. W nawiązaniu do wezwania Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 2004 r. informuję, że podtrzymuję pozew przeciwko Skarbowi Państwa. W odpowiedzi na pozew wnoszę o dalsze zawieszenie postępowania sądowego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia precedensowej (podobnej do mojej) sprawy pana Stanisława Biernackiego (sygn. Akt.III Apa 115/03/XII P 767/99)) przeciwko Skarbowi Państwa RP. Nadmieniam, iż pan Stanisław Biernacki zamierza wnieść kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego do Sądu Najwyższego, w związku z tym odwieszenie mojej sprawy na tym etapie postępowania sądowego należy uznać jako przedwczesne. Na chwilę obecną nie zgłaszam żadnych wniosków dowodowych, wnioski te złożę w terminie późniejszym... Solidarność i Rozwaga11 Wersja III 2004 r. Gdańsk, dnia Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Pracy Al. Solidarności Warszawa Powód: Pozwany: Skarb Państwa-Minister Skarbu Państwa ul. Krucza 36/Wspólna Warszawa Sygn. Akt. W nawiązaniu do zarządzenia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 2004 r. informuję, że podtrzymuję pozew przeciwko Skarbowi Państwa. W odpowiedzi na pozew wnoszę o dalsze zawieszenie postępowania sądowego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia precedensowej (podobnej do mojej) sprawy pana Stanisława Biernackiego (sygn. Akt.III Apa 115/03/XII P 767/99)) przeciwko Skarbowi Państwa RP. Nadmieniam, iż pan Stanisław Biernacki zamierza wnieść kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego do Sądu Najwyższego, w związku z tym odwieszenie mojej sprawy na tym etapie postępowania sądowego należy uznać jako przedwczesne. Letni pudding Lizy przepis czasochłonny, sześć porcji, trzeba przygotować 1-2 dni przed podaniem po 250 g czerwonych i czarnych porzeczek 250 g malin 250 g truskawek lub malin 100 ml musu jabłkowego 1 łyżeczka sosu z cytryny 2 łyżki likieru jagody do przybrania 150 g śmietanki 40 proc. W tradycyjnym przepisie, jako ciasto przewiduje białą bułkę. Można jednak zastosować także biszkopt albo ciasto piaskowe. Ciasto pokroić w cienkie kromki. Wyłożyć nimi dno boki formy budyniowej lub salaterki o pojemności półtora litra. Pozostałe kromki pozostawić do przykrycia. Porzeczki umyć i odszypułkować. Poziomki umyć i oczyścić. Maliny przebrać, jeśli można, nie myć. W szerokim garnku ogrzać powoli porzeczki z sokiem jabłkowym, cytrynowym i 150 ml wody, stale mieszając aż zaczną pękać. Wtedy wrzucić poziomki i maliny, po czym natychmiast zestawić garnek z ognia. Dać likier. Owoce wyjąć łyżką cedzakową, dobrze odsączyć i włożyć do wyłożonej formy. Jeżeli trzeba, lekko ugnieść w formie. Przykryć warstwą ciasta i ciasto zwilżyć sokiem z gotowania owoców. się i Przepis pochodzi z książki kucharskiej Gotuj zdrowo, wydawnictwa Interium.12 Spała. XVII Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność Statut goni rzeczywistość Ponad 360 delegatów wzięło udział w dwudniowym XVII Zjeździe Delegatów NSZZ Solidarność, który rozpoczął się 28 maja w Spale, województwo łódzkie. Związkowcy debatowali nad przyjęciem nowego statutu związku, który adekwatniej przystawałby do rzeczywistości. Uchwalone zdecydowaną większością głosów zmiany, to pierwsze poprawki w statutucie związku od chwili jego powstania. Do Spały przyjechali m.in. były szef związku Marian Krzaklewski, były minister koordynator służb specjalnych Janusz Pałubicki oraz były wiceprzewodniczący Solidarności Jacek Rybicki. Z a p r o s z e n i e w y s ł a n o również dla pierwszego przewodniczącego, Lecha Wałęsy. Obrady rozpoczęła msza polowa z udziałem biskupa Alojzego Orszulika. Uczestnicy zjazdu minutą ciszy uczcili śmierć płk. Ryszarda Kuklińskiego i barda Solidarności, Jacka Kaczmarskiego. Wysłali też list na ręce Jana Pawła II, w którym poprosili o papieskie błogosławieństwo dla swoich działań. Najważniejszym punktem obrad zjazdowych była dyskusja i głosowanie nad nowym statutem związku. Instrumenty Nowe zapisy w statucie miały dostosować funkcjonowanie związku m.in. do zmieniającego się w ostatnim czasie kodeksu pracy oraz przemian strukturalnych, Solidarność i Rozwaga które zachodzą w zakładach pracy, zwłaszcza w górnictwie i hutnictwie. - amanie praw pracowniczych, w tym prawa do wynagrodzenia, kolejny zamach na kodeks pracy, rozmiar bezrobocia, nieuczciwa konkurencja to tylko część problemów, o których mamy obowiązek mówić. Do tej pory powstawało dziesiątki osobnych uchwał okołostatutowych. Dlatego należy m.in. uporządkować statut - mówił przewodniczący związku, Janusz Śniadek. P r a c e n a d zmianami trwały od kilku lat. Jak powiedział podczas obrad przewodniczący Komisji Statutowej Leszek Jankowski, głównym ich celem było poprawienie spójności, terminologii oraz dostosowanie go do aktualnej sytuacji w kraju. Przewodniczący Solidarności podkreślał, że pracownicy, aby skutecznie się bronić, muszą ponownie organizować się w związki. Pojedynczy człowiek niewiele jest w stanie zmienić. - Sami pracownicy, którzy stwierdzą, że wokół nich dzieją się niepokojące rzeczy, które chcieliby naprawić, nie dadzą rady. Muszą sięgnąć po instrument, jakim jest związek zawodowy, aby w sposób zorganizowany działać w swoim interesie - mówił Śniadek dziennikarzom. Kompromis Zanim doszło do głosowania nad zmianami w statucie, związkowcy m i e l i w i e l e u w a g d o zaproponowanych poprawek. Krytykowali m.in. brak dostosowania struktury z w i ą z k u d o p o d z i a ł u Zmiany w statucie Domagali się odpowiedzi na pytanie, czy związek idzie w kierunku branż, czy zachowuje strukturę regionalną. Z w i ą z k o w c y przyjęli zmiany w statucie zdecydowaną większością głosów. Za przyjęciem zaproponowanych zmian głosowało 219 delegatów, przeciw było 81, a 18 wstrzymało się od głosu. Z d a n i e m s z e f a związku, Janusza Śniadka, przyjęte zmiany w statucie są kompromisem. - Te r a z t r z e b a czekać na jego rejestrację i administracyjnego kraju. w preambule do zapisu o obronie interesów pracowniczych dodano wyrazy członków związku, co oznacza, że Solidarność będzie działać głównie na rzecz swoich członków. odmowa przyjęcia nowego członka wymaga pisemnego uzasadnienia wprowadzenie wymogu sześciomiesięcznej przynależności do Solidarności w momencie wyboru do władz związku, z wyjątkiem organizacji nowo powstałych uchwalono zakaz łączenia funkcji związkowych, z wyjątkiem funkcji delegata, z funkcją parlamentarzysty, a na poziomie ponadzakładowym ze stanowiskiem pracodawcy członkowie władzy wykonawczej organizacji terenowej nie muszą rekrutować się z grona członków tej organizacji, a mogą być osobami wyznaczonymi przez zarząd regionu gdy łączy się w jedną strukturę kilka zakładów pracy, na przykład kopalnie w kompanię węglową, to struktury związku, które w nich działały, będą mogły wybrać jednego przedstawiciela reprezentującego ich wobec pracodawcy, niegdyś w wyniku zmian struktury pracodawcy, zakładowe organizacje związkowe traciły osobowość prawną uchwalono możliwość wyboru władz terenowej organizacji związku - zrzeszającej osoby zatrudnione u pracodawców z danego terenu lub branży, nieobjęte działaniem innej jednostki organizacyjnej związku - niekoniecznie spośród członków tej organizacji możliwość scedowania przez władze wykonawcze13 Solidarność i wybory parlamentarne Janusz Śniadek zapowiedział, że związek nie będzie się angażować w tworzenie bytów politycznych przed nowymi wyborami parlamentarnymi. Będzie natomiast wskazywać na te ugrupowania i te punkty programów partii, które zdaniem Solidarności będą sprzyjać środowiskom pracowniczym. Tymczasem w kuluarowych rozmowach wielu delegatów postulowało, aby Solidarność powróciła na scenę polityczną. Sam były przewodniczący Solidarności Marian Krzaklewski nie wyklucza powrotu do polityki. A to z uwagi na wszystkich tych, którzy głosowali na niego w wyborach prezydenckich 2000 roku (uzyskał wówczas 15,57 proc. głosów). Krzaklewski twierdzi jednak, że muszą być spełnione dwa warunki. - Po pierwsze: koncentracja na prawicy. Musi powstać naprawdę silne ugrupowanie, które nie będzie się rozpadać już po kilku miesiącach, a tym samym będzie skutecznie działać - argumentował. Drugim warunkiem, jaki stawia, są bezpośrednie wybory do parlamentu. - Tylko większościowa ordynacja wyborcza pozwala na wyłonienie naprawdę dobrych kandydatów - uważa Krzaklewski. Potrzebny nam nowy statut Mieczysław Chełminiak ze Stoczni Gdańskiej - Głosowałem przeciw zmianom w statucie. Bez sensu jest głosowanie nad dokumentem, który już z założenia nie jest dobry i wymagać będzie kolejnych poprawek. Dzisiejszy statut, to Biblia, nie statut. Dokument dla elit, a nie szeregowych członków związku. Statut musi być zwięzły, zrozumiały właśnie dla szeregowych członków związku. A nie napisany trudnym językiem, pełny o d n o ś n i k ó w. N i e k t ó r e r o z d z i a ł y na przykład d o t y c z ą c y o r d y n a c j i wyborczej - są tak skomplikowane, że nawet prawnicy potrzebują kilku godzin, aby się do nich odnieść. Ja pamiętam! Wiele razy spotykałem się z pytaniem: Co te związki robią?. I co ciekawe, pytanie to zadają nasi członkowie. Pamiętam jedno. Ja nikogo nie pytałem, co robią związki, po prostu czułem, że trzeba walczyć o swoje. Nikt z nas nie urodził się działaczem. Działać po prostu trzeba chcieć! Nikt za nas nie będzie walczył o nasze prawa. Jeśli sami nie pokarzemy, że jest w nas siła, zostaniemy zgnojeni przez naszych przeciwników, czyli tych, którzy nic nie robią, biorąc nasze związkowe pieniądze, i narzekają, że za mało robimy. Pamiętam ludzi, którzy zginęli za swoje przekonania! Pamiętam ludzi, którzy płakali, gdy dowiedzieli się o zakończeniu strajku i wcale nie dlatego, że byli słabi. Oni już wtedy wiedzieli, że nasze ideały zostały pogrzebane przez paru cwaniaków. Pamiętam, jak biła mnie bezpieka i zomole. Pamiętam, jak moja Matka płakała w szpitalu, a ja ją przekonywałem: Mamusiu, nie płacz, to naprawdę nie boli. Teraz ja mam pytanie do tych, którzy zapisali się do naszego związku tylko dla własnych korzyści: Po jaką cholerę zginęli moi koledzy? Niektórzy bardzo młodzi! Po jakiego diabła dałem sobie odbić nery? Czy tylko po to, żeby znowu banda cwaniaków czerpała z tego korzyści?. Jeśli tak, to w takim razie zapisujcie się do Koła Wzajemnej Adoracji, a nie do Solidarności! Ja za swoją walkę i poświęcenie straciłem zdrowie, byłem bity i aresztowany, czy teraz naprawdę mają mi pozostać tylko wspomnienia? Zbigniew Stefańśki Stefan W i ę k s z o ś ć d e l e g a t ó w t w i e r d z i ł a w kuluarach, że należy pracować n a d n o w y m s t a t u t e m.14 Kolejny odcinek serialu Pomówienia Nie prawdą jest, że Kierownik Sławomir Stenzel na wydziale PK-3 rozpowszechniał wśród załogi informację o tym, że płace są niskie, bo związki zawodowe podpisały porozumienie, na mocy którego niższe są gratyfikacje za urlopy i mniejsze pieniądze za nadgodziny. - Prawdą jest, że przepisy się zmieniły, to jednak jedyna prawdziwa informacja zawarta w wystąpieniu kierownika mówi Roman Gałęzewski, szef stoczniowej Solidarności. Przepisy zostały zmienione nie w oparciu o porozumienie, które podpisały związki zawodowe, ale na mocy ustawy, przegłosowanej przez obecny parlament, wbrew sprzeciwowi właśnie związków zawodowych. Wszystkie związki zawodowe działające na terenie Stoczni Gdańskiej wnosiły do zarządu, aby pozostawić wynagrodzenia takie, jakie były dotychczas. - Zarząd jednak widząc, że może w ten sposób oszczędzić, zmienił zasady, zgodnie zresztą z prawem komentuje Roman Gałęzewski. Szef Solidarności wyraża obawę, że gdyby związki zawodowe dla dobra stoczni chciały zrezygnować z jakichś przywilejów pracowniczych równo dla wszystkich: od szeregowego pracownika, po prezesa to kierownicy wydziałów mogliby wykorzystać to przeciw związkom. - Przy takiej postawie kierowników związki kilka razy będą musiały zastanawiać się nad każdą decyzją związaną z wyrzeczeniami pracowników mówi Gałęzewski. czekamy na reakcję zarządu wobec kierowników, którzy kłamstwem napuszczają pracowników na związki zawodowe. Bez reakcji zarządu wszystkie rozmowy z nim będą o niczym. W piśmie skierowanym na ręce zarządu Stoczni Gdańskiej, 18 czerwca, Roman Gałęzewski informując o incydencie napisał: ądamy, by nieprawdziwe informacje, które zostały przez niego (Sławomira Stenzla - przyp. red.) przekazane pracownikom zostały pilnie sprostowane w stoczniowym radiowęźle. ądamy również przeprosin Związku Zawodowego Solidarność za oczernianie wobec pracowników wydziału PK-3. Wybory do Euoparlamentu Poparcie dla partii Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła: PO - 24,1 proc. LPR - 15,92 proc. PiS - 12,67 proc. Samoobrona -10,78 proc. SLD-UP - 9,35 proc. UW - 7,33 proc. PSL - 6,34 proc. SdPl - 5,33 proc. Frekwencja Frekwencja wyniosła 20,87 proc. Lista 54 osób wyłonionych w eurowybranych Z listy Platformy Obywatelskiej zostało wybranych 15 eurodeputowanych: Jerzy Buzek, Zdzisław Chmielewski, Małgorzata Handzlik, Stanisław Jałowiecki, Filip Kaczmarek, Bogdan Klich, Barbara Kudrycka, Janusz Lewandowski, Jan Olbrycht, Paweł Piskorski, Jacek Protasiewicz, Jacek Saryusz-Wolski, Bogusław Sonik, Zbigniew Zaleski, Tadeusz Zwiefka Z list Ligi Polskich Rodzin zostalło wybranych 10: Filip Adwent, Sylwester Chruszcz, Maciej Giertych, Dariusz Grabowski, Urszula Krupa, Bogdan Pęk, Mirosław Piotrowski, Bogusław Rogalski, Witold Tomczak, Wojciech Wierzejski Z list Prawa i Sprawiedliwości zostało wybranych 7: Adam Bielan, Anna Fotyga, Mieczysław Janowski, Michał Kamiński, Marcin Libicki, Wojciech Roszkowski, Konrad Szymański Z list Samoobrony zostało wybranych 6: Marek Czarnecki, Ryszard Czarnecki, Bogdan Golik, Wiesław Kuc, Jan Masiel, Leopold Rutowicz Z list SLD-UP zostało wybranych 5: Lidia Geringer d Oedenberg, Adam Gierek, Bogusław Liberadzki, Marek Siwiec, Andrzej Szejna Z list Polskiego Stronnictwa Ludowego zostało wybranych 4: Zbigniew Kuźmiuk, Zdzisław Podkański, Czesław Siekierski, Janusz Wojciechowski Z list Unii Wolności zostało branych 4: Bronisław Geremek, Jan Kułakowski, Janusz Onyszkiewicz, Grażyna Staniszewska Z list Socjaldemokracji Polskiej zostało wybranych 3: Genowefa Grabowska, Józef Pinior, Dariusz Rosati Wygaśnięce mandatów sejmowych Zaświadczenia o wygaśnięciu mandatów w Sejmie wręczył 17 posłom, którzy dostali się do Parlamentu Europejskiego, marszałek Sejmu Józef Oleksy. Zastąpią ich nowe osoby, które w wyborach parlamentarnych w 2001 roku dostały na odpowiednich listach wyborczych najwyższą po byłych już posłach liczbę głosów. Wśród 17 posłów, którzy utracili sejmowe mandaty, są między innymi: liderzy PSL Janusz Wojciechowski i Zbigniew Kuźmiuk, Bogdan Pęk z LPR, Michał Kamiński z PiS, Paweł Piskorski z PO oraz Bogusław Liberadzki z SLD. Polacy o Konstytucji UE Zaskakująco dobrze oceniamy rezultaty brukselskiej misji premiera Marka Belki i przyjętą na szczycie Unii Europejskiej konstytucję zjednoczonej Europy. Decyzję polskiej delegacji o przyjęciu traktatu pozytywnie ocenia ponad 40 proc. z Polaków. 43 proc. Polaków nie zgadza się z opozycją, że zapisy konstytucji są niezgodne z polskim interesem. Rację opozycji, która ostro skrytykowała wyniki brukselskiego szczytu, przyznaje ponad jedna trzecia ankietowanych - 36 procent. Sondaż na zlecenie Rzeczpospolitej przeprowadziła Pracownia Badań Społecznych. Według Rzeczpospolitej jest już przesądzone, że w sprawie przyjęcia traktatu konstytucyjnego odbędzie się w Polsce referendum. Według sondażu za traktatem zamierza się obecnie Solidarność i Rozwaga15 Skąd się wzięła piłka nożna? 3400 lat przed naszą erą istniała w Chinach gra, którą można uznać za praprababkę futbolu. Legioniści rzymscy umiłowanie do kopania piłki roznieśli po wszystkich podbijanych przez siebie ziemiach. Pierwsze profesjonalne mecze rozegrano oczywiście w Anglii. Anglicy również spisali historię piłki nożnej. Badacze utrzymują, że 3400 lat przed naszą erą istniała w Chinach gra, którą można uznać za praprababkę futbolu. Potwierdzone dane pochodzą z roku 2697 przed naszą erą, kiedy to w Chinach żołnierze uprawiali grę zwaną tsuh-kun, co w tłumaczeniu oznacza: kopać piłkę nogą. Noga i ręka O d k r y c i a archeologiczne są dowodem na to, że w Egipcie na wiele wieków przed naszą erą zabawiano się piłką. Na wielkich widowiskach poetycko-dramatycznosportowych w starożytnej Grecji m.in. grano w piłkę. Ta najstarsza gra w piłkę przypominała zarówno piłkę nożną, jak i ręczną. razy kopnął piłkę do bramki przeciwnika otrzymywał nagrodę w postaci dwudziestu złotych dukatów. W roku 1569 lekarz z Padwy wydał książkę, w której m.in. omówił grę c a c c i o u p r a w i a n ą przy pomocy p i ł k i wypełnionej powietrzem. Nazwa football odnotowano po raz pierwszy w 1486 roku. W innych krajach gra w piłkę przeżywała okresy wzlotów i upadków, natomiast w Anglii konsekwentnie się rozwijała, obejmowała coraz to większe rzesze młodzieży. Obrastała w zwyczaje, reguły, przepisy. Każde miasto, rejon, szkoła kierowały się na ogół innymi przepisami. Sokoły lwowskie P o d s t a w ę powstała Międzynarodowa Federacja Związków Piłki Nożnej (FIFA). P o c z ą t k i p i ł k i nożnej na ziemiach polskich znajdujemy pod koniec XIX i na początku XX wieku. Późno, bo Polaków bardziej wówczas zajmowała walka o niepodległość, niż sport. N a j w c z e ś n i e j pasja piłki nożnej objawiła się w Galicji, będącej pod zaborem austriackim. Ojcem polskiego piłkarstwa był prof. dr Eugeniusz Piasecki, nauczyciel gimnazjalny ze Lwowa, później wykładowca Uniwersytetu w Poznaniu. P i e r w s z y m e c z Ważne daty wprowadzono przepis o spalonym zezwolenie bramkarzowi na grę rękami 1878 sędziowie zaczynają używać gwizdek 1883 bramka zyskuje poprzeczkę ustalenie liczby graczy z podziałem na formacje wprowadzenie przepisu o rzucie karnym na bramkach rozwieszono siatki Piłkarska liga stoczniowa 2004 Ruszyła piłkarska liga stoczniowa. Do rywalizacji stanęło siedem drużyn. Wrócili do gry stolarze z wydziału PW-5. Rozgrywki potrwają do 14 lipca. W chwili zamykania gazety mamy za sobą pierwszy ligowy dzień. Do boju stanęły już cztery zespoły. Nie obyło się bez sensacji. Pierwszy mecz tegorocznej stoczniowej ligii piłkarskiej rozegrały PDOX z PK-3. Pojedynek zakończył się wynikiem 4:0 dla PDOX. - W ubiegłym roku PK-3 zajęło w całym turnieju trzecie miejsce, więc oni byli faworytami mówi Fryderyk Radziusz z stoczniowej Solidarności. Do drugiego pojedynku stanęły drużyna PW-4 i Euroluku, z wynikiem 2:0. - Euroluk trafił w pierwszym meczu na ubiegłorocznego mistrza, dlatego przegrał relacjonuje Fryderyk Radziusz. Bez wątpienia jednak drużyna ta odmłodziła swój skład i prezentuje dużo wyższy poziom niż w ubiegłym roku. Wróżę im sukces. N a n a s z y m kontynencie nade wszystko do rozwoju gry w piłkę dzisiejszych przepisów przyczynili się Rzymianie. p o ł o ż y l i s t u d e n c i Harpa-stum, jak nazywano Uniwersytetu w Cambridge grę, cieszyła się wielką oraz przedstawiciele szkół p o p u l a r n o ś c i ą w ś r ó d w kilku szkół. W 1848 roku żołnierzy. Podboje rzymskie spisali Cambridge Rulet - r o z p r z e s t r z e n i ł y w i ę c jedenaście punktów, według automatycznie gry z użyciem których miały toczyć się piłki w inne rejony Europy, a mecze. Zaczęły powstawać Data godzina godzina więc i na Wyspy Brytyjskie. szkolne drużyny, a sport 21 czerwca PDOX : PK-3 Euroluk : PW-4 W 217 roku naszej ery wprowadzono do rozkładu 22 czerwca PW-5 : PW-5/M PW-4 : PDOX po zdobyciu przez rzymskie lekcji. 23 czerwca PK-3 : PW-5 PW-5/M : PW-3 legiony dzisiejszego miasta Przełomową datą 24 czerwca PW-3 : Euroluk PW-4 : PK-3 Little Chester zorganizowano był 24 października czerwca PDOX : PW-5 PW-5/M : Euroluk 29 czerwca PK-3 : Euroluk PDOX : PW-3 grę, która polegała na kopaniu - założenie pierwszego na 1 lipca Euroluk : PDOX PW-4 : PW-5 piłki do miejscowej bramy. świecie klubu piłkarskiego - 5 lipca PW-5 : PW-3 PW-5/M : PK-3 Pół dukata za bramkę Sheffield Club istniejącego po 7 lipca PW-3 : PW-4 PDOX : PW-5/M We Włoszech w dziś dzień. 12 lipca PW-4 : PW-5/M 14 lipca PK-3 : PW-3 Euroluk : PW roku grano w piłkę W r o k u caccio na placach Florencji, a ten gracz, który dziesięć Solidarność gazeta Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Stoczni Gdańskiej Redaktor naczelny: Katarzyna Dębska Skład i red. techniczny: Edyta Sopolińska Adres redakcji: Gdańsk, ul. Na Ostrowiu 15/20, tel , fax Uwagi prosimy kierować do sekretariatu Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność Stoczni Gdańskiej.16 Nowości w wypożyczalni Władca Pierścieni Powrót Króla Ostateczna bitwa o Śródziemie rozpoczęła się. Frodo i Sam, prowadzeni przez Golluma, kontynuują swą niebezpieczną wyprawę w kierunku Góry Przeznaczenia, w celu zniszczenia Pierścienia Władzy. Aragorn walczy, aby wypełnić przepowiednię i poprowadzić swoich zwolenników przeciw rosnącej sile Władcy Ciemności Saurona, aby Powiernik Pierścienia mógł zakończyć swoją misję. Zdobywca 11 Oscarów, w tym za najlepszy film 2003 roku. Matrix Rewolucje Neo. Trinity. Morfeusz. W oszałamiającym ostatnim rozdziale trylogii Matrix bohaterowie stają u progu zwycięstwa lub unicestwienia w epickiej wojnie przeciwko Maszynom. Dla Neo oznacza to jedno: musi podążyć tam, dokąd nie ośmielił się wyruszyć żaden człowiek do Miasta Maszyn i stawić czoła zbuntowanemu programowi Smithowi, który zyskał niewyobrażalną moc. Dla scenarzystów reżyserów braci Wachowskich oraz producenta Joela Silvera oznacza to, że muszą wykroczyć poza niezwykłą inwencję wizualną, którą zaprezentowali w dwóch pierwszych filmach. Nastał czas rewolucji: Matrix Rewolucje. Tomb Raider kolebka życia Lara Croft (Angelina Jolie) powraca, by stawić czoło swej najbardziej niebezpiecznej misji: zamierza odnaleźć to, co starożytni uważali za esencję zła Puszkę Pandory. Musi przemierzyć Ziemię do Grecji po Hongkong oraz Kenię i zdobyć Puszkę zanim wpadnie ona w ręce szalonego naukowca (Ciaran Hinds), który zamierza wykorzystać ją jako broń masowej zagłady. W tym celu Lara ściąga swego dawnego partnera Terry«ego Sheridana (Gerard Butler) niebezpiecznego najemnika, który już kiedyś zdradził Larę i jej kraj. Wie, że jest najlepszy do tego zadania, ale czy można mu ponownie zaufać? Weź udział w wyścigu od pojedynków wręcz do strzelanin i podniebnych eskapad w poszukiwaniu antycznego skarbu i przyszłości całej ludzkości. Mali Agenci 3 Mali Agenci wracają! Carmen (Alexa Vega) i Juni (Deryl Sabara) muszą zmierzyć się z wyzwaniem, jakie stawia przed nimi gra-pułapka. Wyścig z wojownikiem szos czy surfowanie po płynnej lawie to tylko część z coraz trudniejszych poziomów do przejścia. Dzieci polegać mogą jedynie na swoim poczuciu humoru, jeszcze nowszych gadżetach i szalonej rodzinie. Ocalenie wszystkich dzieci świata to zaszczytna a jednocześnie najbardziej niebezpieczna misja dla superagentów. Mali Agenci 3 to wyjątkowe połączenie najnowszych efektów cyfrowych i zapierających dech w piersiach szpiegowskich przygód z Małymi Agentami w roli głównej. Udaj się z rodziną Cortezów w wirtualny świat gier komputerowych! Maleństwo i przyjaciele Podążaj ścieżką przez Stumilowy Las w nowym pełnometrażowym filmie z Kubusiem i jego przyjaciółmi. Przyłącz się do nich ciesząc się wiosenną magią, poznaj prawdziwe znaczenie przyjaźni i przeżywaj niezwykłe przygody. Nastał najpiękniejszy wiosenny dzień. Pszczółki brzęczą, kwiatki kwitną a Maleństwo, Kubuś i Tygrys są gotowi do zabawy. Królik jednak uważa, że najpierw muszą zakończyć wiosenne porządki. Czy cokolwiek lub ktokolwiek może wpłynąć na zmianę decyzji Królika? Dopiero dzięki Maleństwu, jego dobroci, uprzejmości i przyja ni, Królik przekonuje się, że specjalne dni trzeba przeżywać w specjalny sposób. W filmie występują wszyscy Wasi ulubieńcy mieszkańcy Stumilowego Lasu, znajdziecie także pięć nowych piosenek i przekonacie się, że grzeczność i uprzejmość mogą czynić prawdziwe cuda. Pokazać jeszcze
Sygn. akt I PZP 6/14 ZAGADNIENIE PRAWNE W sprawie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 5 marca 2014 roku w wykonaniu punktu 2 postanowienia Bardziej szczegółowo Parlament Europejski
Parlament Europejski Czym jest Parlament Europejski? Parlament Europejski jest jedyną instytucją Unii Europejskiej, której członkowie są wyłaniani w bezpośrednich wyborach. Reprezentuje obywateli państw Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 27 lipca 2001 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa
Kancelaria Sejmu s. 1/7 USTAWA z dnia 27 lipca 2001 r. Opracowano na podstawie: Dz.U. z 2001 r. Nr 100, poz. 1082. o Krajowej Radzie Sądownictwa Art. 1. 1. Krajowa Rada Sądownictwa, zwana dalej Radą, realizuje Bardziej szczegółowo UCHWAŁA Nr IX/103/2015 Sejmiku Województwa Opolskiego z dnia 8 września 2015 r.
UCHWAŁA Nr IX/103/2015 Sejmiku Województwa Opolskiego z dnia 8 września 2015 r. w sprawie rozpatrzenia skargi na działalność Marszałka Województwa Opolskiego. Na podstawie art. 18 pkt 20 ustawy z dnia Bardziej szczegółowo FORMY UCZESTNICTWA OBYWATELI W ŻYCIU PUBLICZNYM Związki zawodowe
Związki zawodowe Związek zawodowy jest dobrowolną i samorządną organizacją ludzi pracy, powołaną do reprezentowania i obrony ich praw, interesów zawodowych i socjalnych. Cechy związków zawodowych DOBROWOLNOŚĆ Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Antoni Górski (przewodniczący) SSN Bronisław Czech (sprawozdawca) SSN Maria Grzelka
Sygn. akt II CK 406/04 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lutego 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Antoni Górski (przewodniczący) SSN Bronisław Czech (sprawozdawca) SSN Maria Grzelka Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) SSN Jan Górowski
Sygn. akt V CSK 153/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 19 listopada 2015 r. SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) SSN Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt I PZ 30/11. Dnia 6 grudnia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt I PZ 30/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 6 grudnia 2011 r. SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Bogusław Cudowski SSN Małgorzata Gersdorf w sprawie z powództwa Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Maciej Pacuda
Sygn. akt III SK 23/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 3 grudnia 2014 r. SSN Maciej Pacuda w sprawie z powództwa Elektrociepłowni Z. S.A. z siedzibą w Z. przeciwko Prezesowi Urzędu Regulacji Bardziej szczegółowo POMOC PRAWNA W POSTĘPOWANIU KARNYM
Ministerstwo Sprawiedliwości POMOC PRAWNA W POSTĘPOWANIU KARNYM Co to jest? Jak z niej korzystać? Publikacja przygotowana dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej 2 Jesteś pokrzywdzonym, podejrzanym Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 26 września 2000 r. I PKN 48/00
Wyrok z dnia 26 września 2000 r. I PKN 48/00 Sąd nie ma obowiązku pouczania o bezzasadności powództwa i możliwości skutecznego dochodzenia innych roszczeń, jeżeli powód jednoznacznie formułuje żądanie. Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Michał Laskowski. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada 2013 r.,
Sygn. akt III KK 217/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 5 listopada 2013 r. SSN Michał Laskowski na posiedzeniu w trybie art. 535 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada Bardziej szczegółowo PROJEKT. Ustawa z dnia o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Ustawa z dnia o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej PROJEKT Art. 1. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, z 2001 r. Nr 28, poz. 319, z 2006 Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Małgorzata Gersdorf
Sygn. akt IV CSK 636/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 29 września 2011 r. SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska SSN Krzysztof Pietrzykowski Bardziej szczegółowo WŁADZA SĄDOWNICZA W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Organizacja wymiaru sprawiedliwości
W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Organizacja wymiaru sprawiedliwości Sądy są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Sądy wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca) SSN Maria Szulc
Sygn. akt V CZ 161/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 28 marca 2012 r. SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca) SSN Maria Szulc w sprawie z powództwa Alicji Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Anna Kozłowska (przewodniczący) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)
Sygn. akt IV CNP 15/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 20 stycznia 2016 r. SSN Anna Kozłowska (przewodniczący) SSN Irena Gromska-Szuster SSN Wojciech Katner (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt IV CZ 81/09. Dnia 17 grudnia 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Postanowienie z dnia 1 czerwca 2010 r. III UZ 3/10 Zwrot kosztów procesu strony korzystającej z pomocy radcy prawnego w sprawie o ustalenie odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za zaległości z tytułu Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Krzysztof Staryk SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)
Sygn. akt II PK 105/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 19 maja 2016 r. SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Krzysztof Staryk SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo Wniosek o sprostowanie świadectwa pracy/ Pozew o sprostowanie świadectwa pracy
Wniosek o sprostowanie świadectwa pracy/ Pozew o sprostowanie świadectwa pracy Informacje ogólne Świadectwo pracy Świadectwo pracy reguluje sytuację prawną pracownika u nowego pracodawcy i dostarcza mu Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 14 lutego 2005 r. I UK 166/04
Sygn. akt I PZ 1/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 9 kwietnia 2015 r. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca) SSN Jolanta Strusińska-Żukowska w sprawie z powództwa Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Anna Kozłowska (przewodniczący) SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca) SSN Agnieszka Piotrowska
Sygn. akt II CSK 50/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 31 stycznia 2014 r. SSN Anna Kozłowska (przewodniczący) SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca) SSN Agnieszka Bardziej szczegółowo POZEW ZBIOROWY NOWĄ BRONIĄ INWESTORÓW INDYWIDUALNYCH
POZEW ZBIOROWY NOWĄ BRONIĄ INWESTORÓW INDYWIDUALNYCH w oparciu o projekt ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym radca prawny Leszek Koziorowski adwokat Aleksander Woźnicki GESSEL Czerwiec Bardziej szczegółowo Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu RP
Warszawa, dn. 20 sierpnia 2012 roku Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu RP Na podstawie art. 136a Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w imieniu Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska, składam projekt Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Eugeniusz Wildowicz
Sygn. akt II KK 100/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 23 kwietnia 2015 r. SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Eugeniusz Wildowicz w sprawie G. T. Bardziej szczegółowo W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Ksenia Sobolewska-Filcek
Sygn. akt VI ACa 37/09 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lipca 2009 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Sędzia SA Sędzia SA Protokolant: Bardziej szczegółowo Postanowienie z dnia 11 października 2005 r., V CZ 112/05
Postanowienie z dnia 11 października 2005 r., V CZ 112/05 W razie zgłoszenia przez stronę wniosku o doręczenie wyroku sądu drugiej instancji z uzasadnieniem "celem wniesienia kasacji" oraz wniosku o ustanowienie Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Wojciech Katner SSN Bogumiła Ustjanicz
Sygn. akt V CSK 98/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 9 stycznia 2014 r. SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Wojciech Katner SSN Bogumiła Ustjanicz w sprawie z Bardziej szczegółowo Opinia do ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze (druk nr 900)
Warszawa, dnia 30 czerwca 2010 r. Opinia do ustawy o zmianie ustawy Kodeks cywilny, ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze (druk nr 900) I. Cel i przedmiot ustawy Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt III SW 23/15. Dnia 9 czerwca 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie:
Sygn. akt III SW 23/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 9 czerwca 2015 r. SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Bogusław Cudowski SSN Zbigniew Myszka w sprawie z protestu Bardziej szczegółowo Pozew o odszkodowanie z powodu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia
Sygn. akt IV CSK 16/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 22 czerwca 2010 r. SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący) SSN Marian Kocon SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. w sprawie z powództwa L. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. przeciwko Polskiej Izbie Inżynierów Budownictwa z siedzibą w W.
Sygn. akt I CSK 550/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 14 czerwca 2012 r. SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSA Andrzej Niedużak w sprawie z Bardziej szczegółowo Za porzucenie pracy pracownik zapłaci karę
Za porzucenie pracy pracownik zapłaci karę Pracodawcy, którzy nie chcą płacić odszkodowań cywilnych, muszą starannie przestrzegać procedur zwolnienia. Przed sądem pracy pracownik musi udowodnić, że nie Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący) SSN Iwona Koper (sprawozdawca) SSN Dariusz Zawistowski
Sygn. akt I CSK 197/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 15 stycznia 2014 r. SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący) SSN Iwona Koper (sprawozdawca) SSN Dariusz Bardziej szczegółowo SPRAWOZDANIE KOMISJI NADZWYCZAJNEJ DO SPRAW ZMIAN W KODYFIKACJACH
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Druk nr 1414 SPRAWOZDANIE KOMISJI NADZWYCZAJNEJ DO SPRAW ZMIAN W KODYFIKACJACH o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego, ustawy Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sygn. akt I CSK 14/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 11 października 2013 r. SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk SSN Józef Frąckowiak Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 24 lipca 2001 r. I PKN 535/00. Adwokat nie jest pracownikiem zespołu adwokackiego, którego jest
Wyrok z dnia 24 lipca 2001 r. I PKN 535/00 członkiem. Adwokat nie jest pracownikiem zespołu adwokackiego, którego jest Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca) SSN Tadeusz Żyznowski
Sygn. akt IV CK 240/04 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 27 października 2004 r. SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian SSA Elżbieta Strelcow w sprawie Bardziej szczegółowo W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Regina Owczarek-Jędrasik (spr.)
Sygn. akt VI ACa 942/12 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Sędzia SA Sędzia SA Protokolant: Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy - Kodeks karny skarbowy.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Marszałek Senatu Druk nr 3858 Warszawa, 22 grudnia 2010 r. Pan Grzegorz Schetyna Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie Bardziej szczegółowo Rodzaj wyborów Kadencja/czas Zasady Informacje dodatkowe
Wybory w Polsce Rodzaj wyborów Kadencja/czas Zasady Informacje dodatkowe WYBORY NA URZĄD PREZYDENT RP Kadencja pięcioletnia, urząd można sprawować tylko dwa razy (art. 127 ust. 2 Konstytucji RP z 2 kwietnia Bardziej szczegółowo Zapis stenograficzny (2153) 191. posiedzenie Komisji Rodziny i Polityki Społecznej w dniu 13 kwietnia 2011 r.
ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (2153) 191. posiedzenie Komisji Rodziny i Polityki Społecznej w dniu 13 kwietnia 2011 r. VII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sygn. akt II PK 199/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 3 lutego 2010 r. SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący) SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca) SSN Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 14 września 2007 r. III UK 24/07
Wyrok z dnia 14 września 2007 r. III UK 24/07 Członek zarządu spółki handlowej, ponoszący odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe spółki na podstawie art. 116 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący) SSN Wojciech Katner (sprawozdawca) SSN Agnieszka Piotrowska
Sygn. akt II PK 68/07 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 17 lipca 2007 r. SSN Jerzy Kwaśniewski w sprawie z powództwa S. M. przeciwko D. Sp. z o.o. w D. o odszkodowanie, po rozpoznaniu na posiedzeniu Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz
Sygn. akt I PK 47/03 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 23 maja 2003 r. SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz w sprawie z powództwa S. C. przeciwko Centrum Języków Obcych spółce cywilnej w B. J. M., Bardziej szczegółowo Postanowienie z dnia 8 maja 2008 r. I PZP 1/08
Postanowienie z dnia 8 maja 2008 r. I PZP 1/08 Świadczenie socjalne należne w okresie od 8 lutego 2001 r. górnikowi, który przeszedł na urlop górniczy przed tą datą, przysługuje w wysokości pomniejszonej Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt I CSK 403/06. Dnia 21 lutego 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt I CSK 403/06 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 21 lutego 2007 r. SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Gerard Bieniek SSN Marek Sychowicz w sprawie z powództwa Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Protokolant Dorota Szczerbiak
Sygn. akt IV KK 211/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 6 listopada 2014 r. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Zbigniew Puszkarski SSN Dorota Rysińska Protokolant Dorota Bardziej szczegółowo EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA CZWARTA SEKCJA
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA CZWARTA SEKCJA SPRAWA DURASIK przeciwko POLSCE 1 (SKARGA nr 6735/03) WYROK 28 września 2004 r. W sprawie Durasik przeciw Polsce, Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt I CZ 186/12. Dnia 15 lutego 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie :
Sygn. akt III CZP 17/14 ZAGADNIENIE PRAWNE W sprawie o zapłatę na skutek apelacji od wyroku Sądu Rejonowego [ ] w W. z dnia 28 maja 2013 r. Czy osoba będąca członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Bardziej szczegółowo NIEZALEŻNY SAMORZĄDNY ZWIĄZEK ZAWODOWY
NIEZALEŻNY SAMORZĄDNY ZWIĄZEK ZAWODOWY ORDYNACJA WYBORCZA DO WŁADZ ZWIĄZKU 2008 r. ROZDZIAŁ I OGÓLNE ZASADY PRZEPROWADZANIA WYBORÓW Każdy członek Związku posiada czynne i bierne prawo wyborcze. 1 2 1. Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Beata Gudowska (przewodniczący) SSN Roman Kuczyński SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)
Sygn. akt II PZ 25/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 14 października 2013 r. SSN Beata Gudowska (przewodniczący) SSN Roman Kuczyński SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca) w sprawie z powództwa Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Protokolant Justyna Kosińska
Sygn. akt I CSK 628/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 12 września 2014 r. SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Agnieszka Piotrowska SSA Elżbieta Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. w sprawie nieletniej Sandry K. urodzonej 6 października 1992 r. o czyn karalny przewidziany w art. 190 1 k.k. oraz art. 280 1 k.k.
Sygn. akt V CZ 64/10 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 15 października 2010 r. SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący) SSN Zbigniew Kwaśniewski SSN Marta Romańska (sprawozdawca) w sprawie Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Protokolant Anna Janczak
Sygn. akt II CSK 469/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 19 lutego 2009 r. SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący) SSN Iwona Koper SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 22 listopada 2001 r.
Warszawa, dnia 22 listopada 2001 r. Opinia prawna w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku do Trybunału Konstytucyjnego - sygn. akt P.10/01. Sąd Okręgowy Bardziej szczegółowo Strona: Organ II instancji: Zaskarżona decyzja:
Waldemar Wietrzykowski ul. Jabłeczna 38/1 50-539 WROCŁAW Wrocław, dnia 30.03.2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ul. Jasna 2/4 00-013 Warszawa (za pośrednictwem) Minister Administracji i Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Barbara Myszka (przewodniczący) SSN Maria Szulc (sprawozdawca) SSN Kazimierz Zawada
Sygn. akt II CSK 716/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 26 września 2013 r. SSN Barbara Myszka (przewodniczący) SSN Maria Szulc (sprawozdawca) SSN Kazimierz Zawada Bardziej szczegółowo Wyrok z dnia 14 kwietnia 2010 r. III PK 61/09
Wyrok z dnia 14 kwietnia 2010 r. III PK 61/09 Zarządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1989 r. w sprawie ustalania okresów pracy i innych okresów uprawniających do nagrody jubileuszowej Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca) SSN Tomasz Grzegorczyk
Sygn. akt KSP 12/12 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 15 listopada 2012 r. SSN Andrzej Siuchniński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca) SSN Tomasz Grzegorczyk po rozpoznaniu Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 289/14. Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej
Sygn. akt V KK 289/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 19 listopada 2014 r. SSN Roman Sądej na posiedzeniu w trybie art. 535 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 listopada 2014r., Bardziej szczegółowo Pozew o zapłatę wynagrodzenia za pracę wraz z odsetkami z tytułu opóźnienia
Pozew o zapłatę wynagrodzenia za pracę wraz z odsetkami z tytułu opóźnienia Informacje ogólne Charakter roszczenia Wynagrodzenie jest podstawowym świadczeniem ze stosunku pracy. Ma ono charakter roszczeniowy, Bardziej szczegółowo POSTĘPOWANIE ODWOŁAWCZE
POSTĘPOWANIE ODWOŁAWCZE Uzupełnij tabelę: SYSTEM ŚRODKÓW ZASKARŻENIA Kategoria środków zaskarżenia Poszczególne środki zaskarżenia w KPK Cechy charakterystyczne Uzupełnij tabelę: FORMALNA KONTROLA ŚRODKA Bardziej szczegółowo Sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu. upominawczym
Sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym Informacje ogólne Nakaz zapłaty Nakaz zapłaty to szczególny rodzaj wyroku, który zapada wtedy, gdy ktoś dochodzi od innej osoby świadczenia pienięŝnego. Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 2013 r. o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Projekt USTAWA z dnia 2013 r. o zmianie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Art. 1. W Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483, z 2001 r. Nr 28, poz. 319, Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Jerzy Kwaśniewski
Sygn. akt III SK 7/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 24 maja 2011 r. SSN Jerzy Kwaśniewski w sprawie z powództwa H. L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko Prezesowi Urzędu Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Marszałek Senatu Druk nr 926 Warszawa, 27 czerwca 2008 r. Szanowny Panie Marszałku Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Zgodnie Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sygn. akt IV CSK 258/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 30 stycznia 2014 r. SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jan Górowski SSN Anna Owczarek Bardziej szczegółowo Uchwała z dnia 25 października 2006 r., III CZP 67/06
Uchwała z dnia 25 października 2006 r., III CZP 67/06 Sędzia SN Gerard Bieniek (przewodniczący) Sędzia SN Iwona Koper Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca) Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Spółdzielczej Bardziej szczegółowo Pan Włodzimierz Karpiński Minister Skarbu Państwa. ul. Krucza 36/Wspólna Warszawa
RZECZPOSPOLITA POLSKA Rzecznik Praw Obywatelskich Irena LIPOWICZ RPO-722169-V/13/BA 00-090 Warszawa Tel. centr. 22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 22 827 64 53 Pan Włodzimierz Karpiński Minister Skarbu Bardziej szczegółowo Test sprawdzający 3 Prawo i sądy
Test sprawdzający 3 Prawo i sądy Grupa II Imię i nazwisko... Klasa... Data... 1. (1 pkt) Podkreśl poprawną odpowiedz. Prawo dziedziczenia dziecko nabywa w chwili: A. narodzin. B. poczęcia. C. uzyskania Bardziej szczegółowo Uchwała Nr... Rady Miejskiej w Słupsku z dnia...
Uchwała Nr... Rady Miejskiej w Słupsku z dnia... Druk Nr 28/25 w sprawie rozpatrzenia skargi Pani Anny Baranek na działalność Prezydenta Miasta Słupska w przedmiocie przewlekłego załatwienia sprawy o usunięcie Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sygn. akt III CSK 111/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 22 listopada 2007 r. SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) SSN Zbigniew Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2266).
. Sygn. akt V CSK 407/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 6 października 2011 r. SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Mirosław Bączyk Bardziej szczegółowo Konsultacje związkowe kiedy?
Konsultacje związkowe kiedy? Obowiązek współdziałania ze związkami zawodowymi nakłada na pracodawcę art. 23 2 Kodeksu pracy. Przepis ten mówi, że jeżeli przepisy prawa pracy - w oświacie będą to przede Bardziej szczegółowo - o zmianie ustawy Kodeks cywilny (druk nr 880).
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezes Rady Ministrów DMPiA - 140-19 (2) /07 Warszawa, 1 lutego 2007 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Uprzejmie przekazuję stanowisko Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Protokolant Dorota Szczerbiak
Sygn. akt IV KK 413/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 15 kwietnia 2015 r. SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Kazimierz Klugiewicz SSA del. Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 19 grudnia 2016 r. Poz z dnia 13 grudnia 2016 r.
DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 19 grudnia 2016 r. Poz. 2074 USTAWA z dnia 13 grudnia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Henryk Gradzik (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Józef Szewczyk
Sygn. akt I BP 9/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 22 lipca 2015 r. Prezes SN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący) SSN Jolanta Frańczak SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec Bardziej szczegółowo Pozew o odszkodowanie z tytułu nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony
Sygn. akt II UK 335/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 25 lipca 2012 r. SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Bogusław Cudowski SSN Małgorzata Bardziej szczegółowo ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r.
ZAPIS STENOGRAFICZNY Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 75. posiedzeniu Bardziej szczegółowo POSTANOWIENIE. SSN Jacek Sobczak (przewodniczący) SSN Przemysław Kalinowski SSN Barbara Skoczkowska (sprawozdawca) Protokolant Barbara Kobrzyńska
Sygn. akt V KK 177/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 9 października 2013 r. SSN Jacek Sobczak (przewodniczący) SSN Przemysław Kalinowski SSN Barbara Skoczkowska (sprawozdawca) Protokolant Bardziej szczegółowo PRAWO. SEMESTR ZIMOWY 2015/2016 mgr Anna Kuchciak
PRAWO KONSTYTUCYJNE SEMESTR ZIMOWY 2015/2016 mgr Anna Kuchciak KREACYJNA WYRAŻANIA WOLI WYBORCÓW LEGITYMUJĄCA POWSZECHNE LOKALNE F U N K C J E W Y B O R Ó W W Y B O R Y KONTROLNA INTEGRACYJNA PONOWNE UZUPEŁNIAJĄCE Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sygn. akt III CSK 152/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 4 lutego 2011 r. SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca) SSA Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. Dnia 28 marca 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie :