Source: http://cieloch.pl/mbank-zwrot-unww/
Timestamp: 2019-07-18 06:36:20
Legal References Found: art. 47943
 art. 47945
 art. 411
 art. 411
 art. 411
 art. 3851
 art. 3

Document Content:
mBank po raz kolejny musi zwrócić środki pobrane na UNWW - radca prawny Lidia Cieloch
Posted on 8 września 2017 9 listopada 2017 przez Krzysztof
Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie z 08.08.2017 r., sygn. akt I C 518/17 – mBank S.A. po raz kolejny zobowiązany do zwrotu środków pobranych na UNWW, ale też kilka ciekawych wątków natury ogólnej
W imieniu naszego klienta pozwaliśmy mBank S.A. w Warszawie [„Bank”] o zapłatę. Żądanie dotyczyło środków pobranych przez Bank tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w łącznej kwocie nieco ponad 8.000 zł.
Na w/w kwotę złożyły się „składki” z dwóch umów waloryzowanych kursem CHF, zawartych w 2008 r., w odstępach kilkumiesięcznych.
Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie wyrokiem z dnia 08.08.2017 r., sygn. akt I C 518/17, zasądził całość dochodzonej należności głównej.
Z uwagi na ugruntowaną linię orzeczniczą w tymże Sądzie w zakresie oceny ubezpieczenia niskiego wkładu własnego pobieranego od klientów mBanku S.A., korzystną dla kredytobiorców, napiszę o kilku elementach, które zostały wskazane w ustnych motywach orzeczenia (na pisemne oczekujemy).
Sąd pierwszej instancji uznał, że wpis do Rejestru Klauzul Niedozwolonych [„Rejestr”] postanowienia wzorca uznanego wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów [„SOKiK”] za niedozwolony, wiąże sąd rozpoznający indywidualną sprawę pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą względem którego orzekał SOKiK.
W tym zakresie w całości sąd I instancji podzielił pogląd wyrażony w uchwale składu 7 sędziów SN z dnia 20.11.2015 r., sygn. akt III CZP 17/15 wydaną w związku z wątpliwościami dotyczącymi art. 47943 k.p.c. oraz art. 47945 k.p.c.
Zatem nie jest konieczne dokonywanie indywidualnej kontroli postanowienia kwestionowanego wzorca. Wystarczające jest powołanie się na orzeczenie SOKiK i wpis do Rejestru (jednak ze względów ostrożności procesowej nie zaszkodzi wskazać okoliczności przemawiających za uznaniem danego postanowienia za niedozwolone).
Sąd pierwszej instancji uznał, że w sprawie nie może mieć zastosowania art. 411 pkt 1) k.c., wyłączający możliwość dochodzenia roszczenia na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu.
Strona powodowa przedstawiła w tym zakresie argumentację opartą na 4 podstawach. Po pierwsze art. 411 pkt 1) k.c. nie może mieć zastosowania gdyż Bank samodzielnie pobierał środki z rachunku bankowego prowadzonego dla Powodów. Nie można zatem mówić o dobrowolnym spełnieniu świadczenia.
Po drugie wskazano, że Powodowie nie są właścicielami środków zgromadzonych na rachunku bankowym – z chwilą wpłaty środków na dany rachunek ich właścicielem staje się Bank. Powodom przysługiwała natomiast wierzytelność o natychmiastową (na każde żądanie) wypłatę tychże środków. Zatem Bank w istocie pobierał środki własne, a nie Powodów. Nie dochodziło zatem do dobrowolnego spełnienia świadczenia.
Po trzecie zastosowanie art. 411 pkt 1) k.c. wyłączone jest w przypadku spełnienia świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Moim zdaniem przepis ten dotyczy także sytuacji spełnienia świadczenia w razie wystąpienia sankcji bezskuteczności z art. 3851 § 1 k.c. Znajduje to uzasadnienie systemowe i społeczne – proponent przygotowujący wzorzec powinien ponieść konsekwencji swojego wadliwego działania, polegającego na skonstruowaniu wzorca, który godził w normy chroniące konsumentów.
Po czwarte – uniknięcie przymusu. Brak środków mógłby doprowadzić do wdrożenia procedury windykacyjnej, a w konsekwencji wszczęcia postępowania egzekucyjnego i przymusowego wyegzekwowania nie tylko kwoty „składki”, ale całej niespłaconej kwoty kredytu, a tym samym powstania ogromnych kosztów.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest roszczeniem bezterminowym, a zatem wymaga uprzedniego wezwania do zapłaty (art. 455 k.c.). Bez tego wezwania Bank nie jest w opóźnieniu, a zatem nie należą się odsetki już od chwili pobrania danej składki. W konsekwencji sąd I instancji oddalił powództwo w zakresie żądania odsetek od daty pobrania każdej składki i zasądził je od daty wyznaczonej już po otrzymaniu przez Bank wezwania.
Sąd I instancji uznał, że nie jest konieczne przeprowadzanie dowodu z przesłuchania stron. Jest to jedynie dowód subsydiarny, a zgromadzone dowody z dokumentów – nawet w przypadku dokonywania oceny w ramach kontroli indywidualnej – pozwalają ocenić czy sporne postanowienie było indywidualnie negocjowane, a także czy pozostawało sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało (w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG) interesy konsumentów.
O indywidualnym negocjowaniu nie świadczy dokonanie wyboru między kredytem złotowym, a waloryzowanym. Nawet pewne dopiski ręczne na wniosku kredytowym nie mogą zostać uznane za wynik prowadzonych negocjacji. Wygląd dokumentów stosowanych w ramach procedury kredytowej jednoznacznie potwierdza, że nie może być mowy o indywidualnym negocjowaniu poszczególnych klauzul.
Więcej dowiemy się po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia wydanego orzeczenia.
Sprawę prowadzą: radca prawny Lidia Cieloch i radca prawny Damian Nartowski.
Ten wpis został opublikowany w Aktualności, Bankowość i otagowane kredyty walutowe, mBank . Zakładka permalink .
← „Wytoczyliśmy powództwo przeciwegzekucyjne”
„„Stary portfel” mBanku powraca” →