Source: https://palestrapolska.wordpress.com/2014/03/06/adwokat-czyli-gorszy-rodzaj-obywatela/
Timestamp: 2018-04-23 11:22:31
Legal References Found: Art. 132
 art. 6
 art. 10
 art. 16
 art. 21
 art. 35
 art. 55

Document Content:
Adwokat czyli gorszy rodzaj obywatela – Palestra Polska
Adwokat czyli gorszy rodzaj obywatela
Do napisania tego wpisu skłoniła mnie dyskusja nad zawieszonym (NA SZCZĘŚCIE) cennikiem Poczty Polskiej dotyczącym opłaty od wydawania odpisu dowodu nadania.
O co chodzi? Chodzi o ten przepis:
Art. 132. § 1. k.p.c.: W toku sprawy adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy oraz radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa doręczają sobie nawzajem bezpośrednio odpisy pism procesowych z załącznikami. Do pisma procesowego wniesionego do sądu dołącza się dowód doręczenia drugiej stronie odpisu albo dowód jego wysłania przesyłką poleconą. Pisma, do których nie dołączono dowodu doręczenia albo dowodu wysłania przesyłką poleconą, podlegają zwrotowi bez wzywania do usunięcia tego braku.
Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego do pisma ma być załączany dowód nadania pisma pełnomocnikowi strony przeciwnej w miejsce złożenia takiego oświadczenia, ewentualnie z podaniem numeru przesyłki? Dlaczego sąd nie może ewentualnie weryfikować oświadczenia dopiero na zarzut zgłoszony przez stronę przeciwną, że pisma nie otrzymała? Jak to wygląda w praktyce? Adwokat musi iść na pocztę i wysłać pismo do przeciwnika, wrócić do kancelarii, skserować, poświadczyć za zgodność i wysłać do sądu pismo z dowodem nadania pisma pełnomocnikowi przeciwnika. Inna opcja to opłacenie na poczcie odpisu dowodu nadania (3,69 zł, w zawieszonym cenniku: 20 zł!!!). Obie perspektywy są cudne, zwłaszcza w sprawach z urzędu za 60 zł + VAT. Można jeszcze chodzić z aparatem fotograficznym, zrobić zdjęcie dowodowi nadania – ale wówczas mogą pojawić się problemy z reklamacją, zwłaszcza że oryginał dowodu nadania będzie w sądzie. Nie rozumiem, dlaczego obowiązek dokonywania doręczeń sądowych został przerzucony z sądów na pełnomocników i zastanawia mnie, dlaczego nie mogę wysłać pisma ze skanem załączników np. mailowo.
Stan mojego zdziwienia jednak rośnie. Otóż w ostatnim przetargu na usługi pocztowe dla sądownictwa (wartość circa about 500 000 000,00 zł) wystarczyło, żeby startujący przedsiębiorcy złożyli szereg oświadczeń (m.in. o tym, że dysponują odpowiednią infrastrukturą i pracownikami). Poseł składa Sejmowi oświadczenie o zużytym paliwie i dostaje zwrot kosztów tego paliwa. Są to oświadczenia o sytuacjach majątkowych znacznie przekraczających 3,69 zł).
Co więcej, w wielu znacznie istotniejszych sprawach (w tym i takich mających znaczenie dla budżetów lokalnych i centralnego, gdyż mają wpływ na wypłaty z tychże) obywatel i przedsiębiorca (jednym i drugim jest adwokat) może sobie oświadczyć o wszystkim. Spójrzmy na ustawę z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców, Dz. U. Nr 106, poz. 622. Ograniczę się do podania kilku przykładów, gdzie wystarczy zwykłe oświadczenie:
– art. 6 wprowadza do ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników w odniesieniu do rolników prowadzących jednocześnie działalność gospodarczą, możliwość złożenia oświadczenia o nieprzekroczeniu progu dochodowego pozwalającego na podleganie nadal ubezpieczeniu w KRUS;
– art. 10 wprowadza do ustawy o systemie oświaty oświadczenie o wysokości dochodów, które ma składać osoba ubiegająca się o świadczenie pomocy materialnej;
– art. 16 wprowadza do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach możliwość złożenia przez przedsiębiorcę ubiegającego się o stosowne zezwolenie na działalność oświadczenia o braku zaległości w opłacaniu podatków i składek na ubezpieczenia społeczne;
– art. 21 wprowadza do ustawy o ochronie osób i mienia złożenie szeregu oświadczeń do wniosku o udzielenie koncesji na podstawie tej ustawy;
– art. 35 wprowadza do ustawy o dodatkach mieszkaniowych możliwość złożenia przez osobę ubiegającą się o taki dodatek oświadczenia o wielkości powierzchni użytkowej;
– art. 55 wprowadza do ustawy o organizacji rynków owoców i warzyw, rynku chmielu, rynku tytoniu, rynku suszu paszowego oraz rynków lnu i konopi uprawianych na włókno możliwość złożenia oświadczenia przez podmiot ubiegający się o status ośrodka certyfikacji oświadczenia stwierdzającego, że obiekty spełniają wymagania określone w przepisach o ochronie przeciwpożarowej i przepisach sanitarnych;
Autor: Obywatel, ten gorszy
Sowim okiem po prawie, Wołanie na puszczy
adwokaci, adwokat, doręczenia, dowód nadania, kodeks postępowania cywilnego
3 thoughts on “Adwokat czyli gorszy rodzaj obywatela”
Kwiecień 27, 2014 at 11:11 am
Jak powazny autor, zapewne adwokat, moze napisac „circa about”..
Kwiecień 27, 2014 at 8:43 pm
Normalnie. 😀
Styczeń 7, 2015 at 7:50 pm
Ja tylko czekam jak ktoś wpadnie na pomysł odebrania adwokatom możliwości potwierdzenia za zgodność. To będzie kolejny krok aby wreszcie zrobić porządek z tymi adwokatami. Do tej pory np kazano nam stać w kolejkach do sekretariatów, meldować się na dyżurach, wprowadzono w pelny VAT itp. Biorąc pod uwagę lobby notariatu, to całkiem możliwe.