Source: https://www.profinfo.pl/sklep/przeglad-prawa-handlowego,7295,r,2014,nr,1.html
Timestamp: 2017-11-22 11:19:44
Legal References Found: art. 371
 art. 499
 art. 505
 art. 499
 art. 499
 art. 509

Document Content:
Przegląd Prawa Handlowego (Nr 1/2014 [257] Miesięcznik) , 2014 (Druk, PDF) - Profinfo.pl
Przegląd Prawa Handlowego (Nr 1/2014 [257] Miesięcznik)
Oświadczenia i zapewnienia (representations and warranties) a wady oświadczenia woli
Problematyka podziału kompetencji zarządczych w spółce akcyjnej
Kryteria delimitacji czynności ze stosunku pracy nawiązanego przez członka zarządu ze spółką kapitałową
Tom Lidstrom, Alex Fawke
Podstawy ustalenia parytetu wymiany akcji w procesie łączenia się spółek akcyjnych a dochodzenie roszczeń odszkodowawczych przeciwko spółce
Nowacja rozliczeniowa transakcji derywatowych
Artykuł dotyczy zagadnienia, czy nieprawdziwość stwierdzeń zawartych w oświadczeniach i zapewnieniach (ang. representations and warranties) dotyczących działalności spółki, a złożonych w umowie sprzedaży akcji lub udziałów, stwarza podstawy do uchylenia się od skutków oświadczenia woli. Zgodnie z koncepcją przedstawioną w niniejszym artykule oświadczenia i zapewnienia mają charakter klauzul gwarancyjnych, których celem jest alokacja ryzyk dotyczących działalności spółki dokonująca się z wykorzystaniem mechanizmu gwarancyjnej odpowiedzialności odszkodowawczej. "Naruszenie" oświadczeń i zapewnień powinno być traktowane jedynie jako przesłanka gwarancyjnej odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu, który je złożył, nie zaś jako wprowadzenie w błąd adresata oświadczenia, czy też błędne ukształtowanie jego wyobrażenia o rzeczywistości. Dlatego - w braku odmiennego postanowienia umowy - skutki "naruszenia" oświadczeń i zapewnień wyczerpują się w sferze odpowiedzialności odszkodowawczej gwaranta, czyli podmiotu, który je złożył. Do umowy zawierającej oświadczenia i zapewnienia stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli (w tym błędzie i podstępie), ale uchylenie się od oświadczenia woli wymaga wykazania przesłanek właściwych dla danej wady. W przypadku błędu jest konieczne wykazanie jego obiektywnej istotności (art. 84 § 2 kodeksu cywilnego), w przypadku podstępu zaś - związku przyczynowego między wprowadzeniem strony w błąd a złożeniem przez nią oświadczenia woli. Zawarcie w umowie oświadczeń i zapewnień nie wprowadza automatyzmu w tej materii.
Artykuł 1163 § 1 kodeksu postępowania cywilnego przesądził, że spory ze stosunku spółki mogą być poddane pod rozstrzygnięcie sądu polubownego, przy czym dotyczy to zarówno spółek osobowych, jak i kapitałowych, potwierdzając jednocześnie, iż zapis na sąd polubowny umieszczony w umowie (statucie) spółki wiąże również spółkę. Przepis ten budzi jednak wiele wątpliwości interpretacyjnych. Przedmiotem niniejszego artykułu jest jedynie kwestia sposobu wykreowania, w już istniejącej spółce, zapisu na sąd polubowny dotyczącego sporów ze stosunku spółki. Niezbędne w tym kontekście jest rozważenie, czy możliwe jest wprowadzenie do umowy (statutu) spółki takiego zapisu bez zgody wszystkich wspólników (akcjonariuszy).
Centralną, podstawową kompetencją zarządu spółki kapitałowej jest prowadzenie spraw spółki. W polskim piśmiennictwie na próżno jednak szukać szerszej analizy prawnej istoty czynności prowadzenia spraw spółki, mimo że problematyka ta ma podstawowe znaczenie dla funkcjonowania spółek. Do zagadnienia tego nie odnosi się również orzecznictwo sądowe. Celem niniejszego artykułu jest egzegeza przepisu art. 371 § 1 kodeksu spółek handlowych, wprowadzającego zasadę kolegialności prowadzenia spraw spółki. Z uwagi na fundamentalne znaczenie tego zagadnienia dla praktyki obrotu, poniższy artykuł odwołuje się również do badań empirycznych.
Problematyce umorzenia praw udziałowych poświęcono w literaturze i w orzecznictwie niemało uwagi. Mimo to pewne kwestie istotne dla praktyki pozostają wciąż kontrowersyjne. Przykładem jest dopuszczalność finansowania wynagrodzenia za umarzane prawa udziałowe ze środków pochodzących z tzw. agio, czyli nadwyżki wkładów ponad wartość nominalną obejmowanych udziałów czy akcji. Środki te są deponowane w kapitale zapasowym spółki.
Wypełnianie obowiązków przez członka zarządu spółki prowadzi w wielu przypadkach do zawarcia umowy o pracę. Zachodzi wówczas dwoistość stosunków prawnych łączących strony. Motywy zatrudnienia członka zarządu w ramach stosunku pracy są różne. Zawarcie umowy o pracę chroni spółkę przed wytoczeniem powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy. Umowa o pracę stanowi dogodną podstawę prawną dla wypłacenia wynagrodzenia członkowi zarządu. Jednak zawarcie umowy o pracę z członkiem zarządu rodzi także wiele praktycznych problemów. Judykatura w swoim dorobku wielokrotnie koncentrowała się na sytuacji pozorności umowy o pracę łączącej członka zarządu ze spółką. Tymczasem autor w niniejszym artykule skupia się na wskazaniu kryteriów pozwalających na przypisanie poszczególnych czynności realizowanych przez członka zarządu do stosunku pracy bądź do stosunku organizacyjnego związanego z powołaniem do pełnienia funkcji. Powyższe przypisanie może mieć istotne znaczenie dla ustalenia, czy członek zarządu faktycznie pozostawał ze spółką również w stosunku pracy (poza stosunkiem organizacyjnym), bądź też czy wykonywał obowiązki wynikające z zawartej przez strony umowy o pracę.
Jeżeli któreś z państw członkowskich UE strefy euro podejmie drastyczne środki w celu walki z kryzysem - takie, jak kontrola przepływu kapitału, restrukturyzacja zadłużenia czy wreszcie rezygnacja z euro i powrót do własnej waluty (denominacja/ konwersja) - to może to spowodować falę roszczeń inwestorów na podstawie umów o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji (ang. Bilateral Investment Treaties, dalej jako BIT). Nie oznacza to jednak, że wszystkie takie roszczenia okażą się skuteczne. Inwestorzy będą musieli się zmierzyć z kilkoma trudnymi do przezwyciężenia przeszkodami i wiele będzie zależało od okoliczności konkretnej sprawy. Już obecnie przezorni inwestorzy powinni się zastanowić, jak zwiększyć swoją ochronę prawną poprzez strukturyzację transakcji w taki sposób, by zapewnić ochronę wynikającą z BIT. Niezbędna jest do tego dokładna analiza kluczowych rozwiązań przyjętych w poszczególnych umowach.
Celem niniejszego artykułu jest przedstawienie treści i znaczenia norm prawnych zawartych w przepisach art. 499 § 2 pkt 3 i pkt 4 kodeksu spółek handlowych w związku z zakresem uprawnień informacyjnych akcjonariuszy w toku procedury łączeniowej spółek akcyjnych oraz możliwością efektywnego dochodzenia roszczeń odszkodowawczych akcjonariuszy wobec spółki z tytułu nieprawidłowo ustalonego parytetu wymiany akcji. Przewidziany normą art. 505 k.s.h. zakres uprawnień informacyjnych akcjonariuszy w toku procedury łączeniowej, odsyłający do dokumentów określonych w art. 499 § 2 pkt 3 i pkt 4 k.s.h., rzutuje na możliwość zapoznania się akcjonariusza z podstawami ustalonego w planie połączenia parytetu wymiany akcji łączących się spółek. O ile kwestia prawidłowej wykładni norm zawartych w art. 499 § 2 pkt 3 i pkt 4 k.s.h. jest przedmiotem dyskusji w doktrynie prawa cechującej się rozbieżnością stanowisk, o tyle wpływ omawianych regulacji na zakres uprawnień informacyjnych akcjonariuszy w procesie łączenia się spółek w kontekście wykazania przesłanek powództwa odszkodowawczego akcjonariusza wobec spółki, o którym mowa w art. 509 § 3 k.s.h., nie został poddany jakiejkolwiek analizie, jak i nie był przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego (dalej jako SN).
Jarosław M. Szewczyk
4.08.2012 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o obrocie instrumentami finansowymi1 wprowadzająca do polskiego systemu prawnego instytucję nowacji rozliczeniowej. Podstawowym celem nowelizacji było dostosowanie polskiej regulacji, w zakresie dotyczącym rozliczania instrumentów finansowych, do europejskich standardów rynkowych. Ponadto, uzasadnieniem dla nowelizacji było stworzenie podwalin prawnych dla funkcjonowania pierwszej w Polsce instytucji centralnego kontrpartnera (ang. central counterparty, dalej jako CCP), tj. KDPW_CCP S.A. W literaturze przedmiotu centralnego kontrpartnera definiuje się jako podmiot, który wkracza w relację kontraktową, istniejącą pomiędzy pierwotnymi stronami kontraktu, stając się kupującym dla każdego sprzedającego i sprzedającym dla każdego kupującego. Nowacja rozliczeniowa ma za zadanie pełnić funkcję mechanizmu, który taką substytucję prawną umożliwia. Nowelizacja nie doprowadziła do istotnych zmian w strukturze polskiego systemu rozliczeniowo-rozrachunkowego, przyczyniła się jednak do poprawy wizerunkowej polskiego rynku kapitałowego.