Source: https://www.eporady24.pl/usuniecie_danych_osobowych,pytania,17,219,9102.html
Timestamp: 2019-10-23 08:52:04
Legal References Found: art. 14
 art. 14
 art. 23
 art. 9
 art. 14
 art. 14

Document Content:
Autor: Marek Gola • Opublikowane: 29.04.2014
Z treści Pana pytania i przesłanych załączników wynika, iż mogło dojść do naruszenia Pana dóbr osobistych.
Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zgodnie z którym:
„Art. 14. 1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.
4. Przepisów ust. 1–3 nie stosuje się, jeżeli usługodawca przejął kontrolę nad usługobiorcą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów”.
Wyraźnie podkreślić należy stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lipca 2011 r., sygn. akt IV CSK 665/10, zgodnie z którym „usługodawca świadczący drogą elektroniczną usługi polegające na umożliwieniu bezpłatnego dostępu do utworzonego przez siebie portalu dyskusyjnego nie ma obowiązku zapewnienia możliwości identyfikacji usługobiorcy dokonującego wpisu na tym portalu i nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych, chyba że wiedział, iż wpis narusza te dobra i nie usunął go niezwłocznie”.
W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt I ACa 544/10: „usługodawca nie ma obowiązku monitorowania sieci, co więcej nie ma też obowiązku podejmowania kroków w celu wdrożenia oprogramowania monitorującego. Jedyną sytuacją prowadząca bez wątpienia do odpowiedzialności usługodawcy jest istnienie po jego stronie stanu wiedzy o fakcie naruszenia, czy też bezprawnym charakterze naruszenia”.
Innymi słowy administrator strony internetowej ponosi odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych z chwilą powzięcia informacji o ich naruszeniu. Brak jakiejkolwiek informacji ze strony administratora świadczy jedynie o nieznajomości ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Administrator nie ponosi odpowiedzialności za wiadomości, zdjęcia, informacje publikowane na jego stronie internetowej przed powzięciem informacji o naruszeniu dóbr osobistych przez ich publikację. Wyłączona jest zatem odpowiedzialność prewencyjna. Odpowiedzialność powstaje w związku z brakiem odpowiednich kroków po powzięciu informacji o naruszeniu dóbr osobistych.
„Wyłączenie odpowiedzialności z przyczyny niewiedzy o bezprawności danych lub związanej z nimi działalności, o którym mowa w art. 14 ust. 1 [ustawy z 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną], […] może zachodzić wyłącznie, jeśli usługodawca zachowuje pozycję czynną, tj. udowodni, iż nie był w stanie dowiedzieć się o bezprawności danych lub działalności z nimi związanej – pomimo zachowania należytej, szczególnej staranności, mającej na celu wykrycie i zapoznanie się z takimi przejawami bezprawności” (A. Jakubowski, glosa do wyroku sądu apelacyjnego z 15 stycznia 2010 r., sygn. akt I ACa 1202/09).
Wskazać bowiem należy, iż na skutek zachowania administratora mogło dojść do naruszenie Pana dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego „dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach”.
Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w Kodeksie można również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Może więc Pan występować o usunięcie danych osobowych.
Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż dla zasądzenie zadośćuczynienia oraz świadczenia na cel społeczny nie wystarczy ustalenie bezprawności naruszenia, niezbędne jest bowiem wykazanie, ustalenie w postępowaniu sadowym, że działanie takie było umyślne. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy była to wina umyśla, czy też nieumyślna. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r., sygn. akt I CSK 81/2005, w którym wyraził pogląd:
„W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 k.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 k.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”.
Mając na uwadze, iż wpis jest dokonany na forum internetowym, nie ma wątpliwości, iż występuje wina umyślna w zamiarze bezpośrednim. Jako że Kodeks cywilny nie definiuje pojęcia winy, należy sięgnąć do Kodeksu karnego i odnieść się do jego art. 9 § 1. Zgodnie z nim „czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi”.
Sąd Najwyższy uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r., sygn. akt II CR 455/71 (OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., sygn. akt II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, iż pomówienie o ujemne postępowanie w życiu zawodowym, które może podważyć zaufanie niezbędne do wykonywania zawodu lub zajmowania określonego stanowiska, z czym mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, jest naruszeniem dóbr osobistych.
W mojej ocenie w chwili obecnej należałoby wystosować pismo do administratora strony internetowej ze wskazaniem treści art. 14 cytowanej ustawy i skutków jego zaniechania.
Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie nakłada na usługodawców obowiązku monitorowania sieci. Obowiązek ten polegałby na stałym sprawdzaniu treści przesyłanych danych ze względu na ewentualne naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa lub potencjalnie zagrożenie praw osób trzecich. Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż odpowiedzialność administratora występuje dopiero wówczas, gdy został on powiadomiony o bezprawnym charakterze danych. Inną kwestia jest pojęcie wiarygodnej wiadomości, którą posługuje się ustawodawca w art. 14 ustawy. W mojej ocenie niezbędne jest wysłanie pisma listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, z żądaniem usunięcia danych osobowych.
Z takim pismem winni Państwo wystąpić wszyscy, o których pisze się w „opinii” na forum.
Wpisz wynik równania (liczba): 5 plus 2 =
Bezprawne przekazanie danych osobowych
Jestem pewna, że pracownik ZUS przekazał moje dane osobowe swojej koleżance w celu powołania mnie jako świadka w sprawie niedotyczącej ubezpieczeń. Tylko ZUS był w posiadaniu adresu, na który przyszło wezwanie do sądu. Dyrektor ZUS na moją skargę nie znalazł winy wśród pracowników.
Prowadzę działalność gospodarczą w Internecie, korzystam w tym celu z Allegro. Przez kilka lat zgromadziłem sporą bazę danych osobowych klientów. W najbliższym czasie chciałbym założyć własny sklep internetowy. Czy mogę legalnie wykorzystać zgromadzone dane w celu mailowego poi
Ochrona danych osobowych Umowa o powierzenie przetwarzania danych osobowych Jak wdrożyć RODO krok po kroku Czy wdrożenie RODO polega tylko na posiadaniu dokumentacji zgodnej z RODO? Jakie kary grożą za naruszenie przepisów RODO?
Sankcje za przetwarzanie danych, których przetwarzanie nie jest dopuszczalne Jak zakazać firmie przetwarzania danych osobowych? Potwierdzenie telefoniczne wystawienia zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach Zbycie usługi subskrypcyjnej Kontakt z klientami poprzedniej firmy Dochodzenie praw przed sądem a ochrona danych osobowych Próba wyłudzenia danych wrażliwych przez telefon Sprzedaż baz danych zagranicznym klientom Przetwarzanie danych osobowych w celu ochrony zdrowia Stworzenie bazy szkół Przetrzymywanie danych w chmurze a zgłoszenie do GIODO Portal dla kobiet w ciąży - dane lekarzy Administrowanie danymi osobowymi w spółce Obowiązki przedsiębiorcy związane z ochroną danych osobowych Usunięcie danych firmy, która nie istnieje Kto jest zobowiązany do rejestracji zbioru danych osobowych klientów? Omyłkowe podanie danych osobowych Obraźliwy komentarz na temat życia osobistego lekarza Udostępnienie danych osobowych urzędnikom Udostępnienie treści wiadomości sms od operatora