Source: http://www.tpriig.pl/dzialania/143-ina-trzy-jazy
Timestamp: 2019-03-20 12:13:43
Legal References Found: art. 44
 art. 1
 art. 192
 art. 87
 art. 31
 art. 44
 Art. 127
 art. 127
 Art. 65
 Art. 34
 Art. 2
 art. 192
 art. 87
 art. 96
 art. 192
 art. 87
 Art. 31

Art. 34

Art. 38

Document Content:
Ina trzy jazy | Działania | Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy
Jesteś tutaj: Strona główna Działania Ina trzy jazy
Ina trzy jazy
Utworzono: piątek, 03, czerwiec 2011 21:37
Dotyczy: postępowania administracyjnego o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego Agrofirmie Witkowo na korzystanie z jazów Żukowo, Lipka i Piasecznik.
TPRIiG/KF/01/2011 Stargard Szczeciński dnia 14.03. 2011 r.
Odnosząc się do obwieszczenia ZS.2.Lg.6223-3-3/11 z dnia 10.01.2011 r. podanego do publicznej wiadomości w Biuletynie Informacji Publicznej Starostwa w Stargardzie Szczec. 17 stycznia 2011 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia Spółdzielczej Agrofirmie Witkowo pozwolenia wodnoprawnego na piętrzenie wody na jazie Żukowo, Lipka i Piasecznik , Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy, stosownie do dyspozycji wynikającej z art. 44 ustawy z dnia 03.10.2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U.2008, Nr 199, poz. 1227), stosownie do postanowień ustawy z dnia 21.05.2010 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie , udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko wnosi o:
1. Dopuszczenie nas do toczącego się postępowania wodnoprawnego na prawach strony ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami prawnymi.
2. Przedłużenie terminu na wnoszenie uwag w przedmiocie toczącego się postępowania.
Mając na uwadze, że obszar rzeki Iny wraz z dorzeczem oraz doliną jest szczególnie cenny przyrodniczo, ponieważ stanowi siedlisko rzadkich, zagrożonych lub ginących gatunków oraz korytarz ekologiczny łączący kilka obszarów Natura 2000, należy ze szczególną starannością określić możliwość korzystania z jego zasobów zgodnie z przepisami prawa dotyczącymi ochrony środowiska wodnego, a między innymi z art. 1 ust. 4. ustawy Prawo wodne, który mówi, że gospodarowanie wodami jest prowadzone w taki sposób, aby działając w zgodzie z interesem publicznym, nie dopuszczać do wystąpienia możliwego do uniknięcia pogorszenia ekologicznych funkcji wód oraz pogorszenia stanu ekosystemów lądowych i terenów podmokłych bezpośrednio zależnych od wód.
Należy mieć też na uwadze unijną zasadę zrównoważonego rozwoju, która wskazuje na konieczność takiego rozwoju w którym wzrost gospodarczy nie powoduje pogorszenia sytuacji społecznej i ekologicznej a konsekwencje podejmowanych działań w długim okresie nie wpłyną negatywnie na stan środowiska naturalnego i poziom życia przyszłych pokoleń.
W związku z powyższym zwracamy Pana uwagę na fakt , że w dorzeczu Iny występują cenne gatunki ichtiofauny takie jak krągłouste: minóg morski, rzeczny i strumieniowy oraz cenne gatunki ryb jak: pstrąg, łosoś, troć wędrowna, lipień, certa, boleń, węgorz, słonecznica, koza, piskorz, kiełb białopłetwy, śliz, słonecznica i głowacz. W tym ekosystemie można również spotkać szereg rzadkich przedstawicieli ichtioflory jak krasnorosty a w wielu miejscach włosieniczniki, natomiast na niezniszczonych fragmentach burt brzegowych zespoły mchów i wątrobowców. Wiele z wymienionych ryb czy roślin jest bardzo czułych na zanieczyszczenia wody i spadki zawartości tlenu jak również zmiany stosunków wodnych.
Ponad to rzeczony odcinek Iny jest korytarzem ekologicznym a prawidłowe funkcjonowanie środowiska rzecznego związane jest przede wszystkim ze swobodną migracją organizmów wodnych (zachwianą lub wykluczoną przez różnego rodzaju piętrzenia oraz poprzeczną zabudowę). Jak poważnie traktowany jest ten problem, świadczy fakt, że ZZMiUW Szczecin wraz z RDOŚ Szczecin oraz przy współpracy z naukowcami ZUT Szczecin, Politechniki Koszalińskiej, ZO PZW w Szczecinie i TPRIiG realizuje pierwszy w Polsce projekt udrożnienia całego dorzecza Iny w ramach unijnego programu LIFE + a to wymaga utrzymania określonych przepływów.
Dlatego po zapoznaniu się z aktami sprawy oraz po wizjach lokalnych dokonywanych przez nas w ostatnich latach na przedmiotowych jazach i na rzece Inie od Żukowa do mostu na drodze Piasecznik – Suchań, znając walory przyrodnicze cieku głównego i dopływów składamy następujące wnioski:
1. Zwiększenie przepływu nienaruszalnego (biologicznego) poprzez przyjęcie minimum wartości dla współczynnika zależnego od powierzchni zlewni oraz typu hydrologicznego rzeki „k” = 1
W tym przypadku zgodnie ze stanem faktycznym dla zlewni rzek nizinnych o powierzchni poniżej 1000 km2 ;
Źródło: „ Metodyka opracowywania warunków korzystania z wód regionu wodnego oraz warunków korzystania z wód zlewni”
Wtedy wielkość przepływu nienaruszalnego obliczona wg wzoru H Kostrzewy QN = k SNQ będzie wynosiła dla jazu Żukowo QN = 2,20 m3/s przy SNQ = 2,20 m3/s
i odpowiednio w przekroju jazu Piasecznik wartość QN = 1,9 m3/s przy SNQ = 1,9 m3/s
Uważamy, że zastosowane w operacie formuły służące ustaleniu QN należy zweryfikować pod względem użytych współczynników. Nie można zgodzić się z zastosowanym wskaźnikiem k=0.5 właściwym dla dużych rzek nizinnych o powierzchni zlewni powyżej 2500 km2 . Z uwagi na zróżnicowanie przepływów w Inie, bliższe rzece wyżynnej czy nawet na niektórych odcinkach górskiej oraz ze względu na dobro biologiczne jakim jest występowanie bogatej ichtiofauny w postaci miedzy innymi ryb łososiowatych czyli ichtiocenozy właściwej dla takich cieków, musi być koniecznie zwiększony. Ustalenie wartości przepływu biologicznego (nienaruszalnego) nie może być tak prostym założeniem jak w operacie Agrofirmy Witkowo wynikającym jedynie z obliczeń hydrologicznych jako wynik matematycznego działania ponieważ dotyczy dwunasto kilometrowego, stosunkowo długiego naturalnego odcinka rzeki .
Procedura ustalenia przepływu biologicznego oprócz uwzględnienia charakteru cieku, powinna uwzględniać również organizmy które go zamieszkują, termikę wody, walory użytkowe (np. rekreacyjne) oraz zabezpieczać w miarę możliwości w stosunku do wymogów środowiskowych interesy wszystkich użytkowników. Samo określenie wartości liczbowej QN w przypadku Iny nie powinno korespondować głównie z priorytetami rolnictwa, czyli oczekiwaniami związanymi z wykorzystaniem rzeki do nawadniania za wszelką cenę. Ustalenie przepływu winno być rozpatrywane w sposób nawiązujący do obowiązujących przepisów prawa w zgodzie z tendencjami zawartymi w dyrektywach unijnych precyzyjnie opisujących właściwe kierunki kształtowania środowiska naturalnego. Z chwilą wstąpienia do Unii Europejskiej Polska zobowiązała się przestrzegać obowiązującego w niej prawa, a więc również przestrzegać naczelnej zasady przezorności wynikającej z art. 192 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Traktat ten na mocy Traktatu Ateńskiego i art. 87 Konstytucji RP jest źródłem prawa również w Polsce. Wspomniana wyżej zasada przezorności mówi, że „nie rozwiązane wątpliwości muszą być interpretowane zawsze na korzyść środowiska przyrodniczego”. Inaczej mówiąc – jeżeli występuje niepewność, co do istnienia lub zakresu zagrożeń, należy przyjąć środki ochrony bez konieczności oczekiwania, aż rzeczywistość i powaga tych zagrożeń zostaną w pełni wykazane. Potrzebne działania i regulacje na rzecz ochrony elementów środowiska (w tym ograniczenia w korzystaniu ze środowiska) należy podjąć nawet wtedy, gdy jeszcze nie ma niezbitych dowodów, że będą one skuteczne, a są tylko uzasadnione przypuszczenia.
W przypadku jakichkolwiek ingerencji w środowisko, następstwa czynników antropogenicznych są trudne do określenia, zazwyczaj skutki działań ludzkich znacznie przerastają oczekiwane efekty uboczne i dają się tak naprawdę ocenić w dłuższych interwałach czasowych. Zbiorniki wodne i cieki stanowią bardzo czułe i wrażliwe na antropopresję ekosystemy. Takim niekorzystnym aspektem intensyfikacji produkcji rolniczej i maksymalizacji zysków, który ujawnił się po kilkudziesięciu latach na terenach użytkowanych przez Agrofirmę Witkowo w obrębie doliny rzeki Iny jest osiadanie łąk na podłożu murszowo-torfowym średnio o około 70 cm. Natomiast chemizacja i brak zadrzewień doprowadziły do niekorzystnego zarastania koryta. Przyjęcie przepływów nienaruszalnych jak proponuje się w operacie wodnoprawnym Pana Kowalczyka jeszcze bardziej zintensyfikuje ten proces. Obecnie w okresach letnich wody w rzece brakuje a podwyższony jej stan wynika z potężnej objętościowo masy roślinności wodnej zanurzonej . Dlatego tak istotne jest ograniczanie wpływu człowieka na środowisko tam gdzie nie występuje zdecydowana konieczność. W przypadku naturalnych terenów zalewowych z którymi mamy tam do czynienia i obecnie zgodnie z nowymi przepisami w sprawie tworzenia stref buforowych właśnie w dolinach rzecznych taka konieczność maksymalizacji produkcji nie jest wskazana a nawet nie powinna mieć miejsca.
Zwracamy uwagę, że naszym zdaniem dotychczasowy sposób użytkowania obszarów rolniczych w dorzeczu rzeki Iny prowadzony przez AGROFIRMĘ Witkowo jest sprzeczny z Rozporządzeniem Rady Unii Europejskiej (WE) NR 73/2009 z dnia 19 stycznia 2009 r. oraz rozporządzeniami Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynikającymi z tego rozporządzenia jak również z Dyrektywą Azotanową. Właściwa realizacja zapisów tych dyrektyw i rozporządzeń jest szczególnie istotna na obszarach o dużej przesiąkliwości, jakimi są łąki o podłożu murszowo – torfowym w dolinach rzecznych. Takimi obszarami są poldery: Witkowski i Tychowski czy tereny nadrzeczne w wyższych partiach doliny Iny. Istotnym jest więc zachowanie maksymalnej ostrożności i chociażby próba analizy wszelkich możliwych konsekwencji działań, które w jakikolwiek sposób pogorszą dotychczasowe warunki naturalne. Należy też uważnie analizować tendencje w krajach lepiej rozwiniętych niż Polska, uczyć się od tych gdzie gospodarowanie zasobami wodnymi i przyrodniczymi ma dłuższą tradycję i jest znacznie bardziej rozwinięte niż w Polsce. Tendencje renaturyzacji skanalizowanych cieków, tworzenie enklaw pozbawionych antropopresji, rygorystyczne wręcz reglamentowane korzystanie z zasobów wodnych to kierunki ogólnoświatowe. Rozumiemy jak trudno jest pogodzić partykularny interes wąskiej i wpływowej grupy ludzi z nadrzędnymi wartościami ekosystemu rzeki oraz koniecznością wykorzystania tych terenów przeciwpowodziowo. Nieprzypadkowo mowa tu o ekosystemie gdyż zasięg oddziaływania zmian możliwych do spowodowania zgodą na pobór tak dużej procentowo ilości wody z przepływu korytowego w stosunku do przepływu nienaruszalnego znajdzie odbicie w makroskali całej rzeki i dopływów co odbije się a jak już wspominałem na siedliskach wyjątkowo cennych przyrodniczo i gospodarczo gatunków zwierząt. Głównym naturalnym walorem Iny i przyległych terenów są chronione zwierzęta, krągłouste, ryby łososiowate zarówno wędrowne jak i formy osiadłe oraz gatunki roślin i innych zwierząt im towarzyszących w prawidłowo funkcjonującym środowisku przyrodniczym. Fakt ten jest wyjątkowo ważnym czynnikiem o wadze przewyższającej nawet jakiekolwiek argumenty związane z intensyfikacją produkcji rolniczej. W krajach wysoko rozwiniętych takie dobro biologiczne stanowi często oś wokół której kreci się interes gospodarczy o znacznie większej skali niż jakiekolwiek rolnictwo. Przykład Skandynawii, Islandii, Irlandii czy Słowenii obrazuje jak potężne korzyści gospodarcze generowane są dla regionów przez turystykę i wędkarstwo. Dlatego tak ważnym jest ocalenie od zagłady zasobów istniejących w zlewni rzeki Iny. Jednocześnie zwracamy uwagę na to, że badania ostatnich dziesięcioleci, jednoznacznie udowodniły iż nadmierna intensyfikacja rolnictwa w dłuższych przedziałach czasu przynosi negatywne skutki, także dla samych rolników, bowiem prowadzi do zabicia ekosystemu gleby i obniża jej produktywność.
W związku z tym uważamy, że jakikolwiek pobór wody w sezonie wegetacyjnym, szczególnie w miesiącach maj- październik, czyli okresie o bardzo niskich przepływach (patrz tabele) odbije się negatywnie na ekosystemie rzeki. Podane w operacie wyliczenia i wnioski stanowią jedynie niezweryfikowane, suche dane liczbowe, nie uwzględniające specyfiki warunków biologicznych i wymagań organizmów zamieszkujących ten ciek. Nie bez znaczenia jest również, iż zmniejszenie przepływu zakłóci transport rumowiska, i jak już wspominałem przyczyni się do bardzo intensywnego rozwoju roślin naczyniowych. Doprowadzi to do zmian gatunkowych zarówno w świecie roślinnym jak i zwierzęcym W zarośniętym korycie przeważać będą procesy akumulacji i sedymentacji, zmianie ulegnie termika wody a przez to spadnie ilość tlenu dyspozycyjnego dla ryb łososiowatych. Już na chwilę obecną letnie upały połączone z niżówkami tworzą warunki graniczne dla występowania łososi, troci, pstrągów czy lipieni. Dalsza ingerencja w postaci ustalenia przepływu biologicznego na tak minimalnym poziomie doprowadzi do całkowitej zagłady ińskich salmonidów oraz gatunków im towarzyszących. Jeżeli proponowany przez nas przepływ nienaruszalny znacznie ograniczy ilość wody potrzebną do nawodnień użytków zielonych, AGROFIRMA winna rozważyć dodatkowe rozwiązanie alternatywne w postaci budowy poza światłem przepływu rzeki, sieci zbiorników retencyjnych o funkcji typowo rolniczej wraz ze stacjami pomp . Zgromadzony w ten sposób zapas wody sukcesywnie byłby zużywany do nawadniania łąk kośnych i pastwisk. Rozwiązanie takie w niewielkim stopniu wpłynęłoby na środowisko a na pewno nie miałoby negatywnego wpływu na życie biologiczne w okresach niedoborów wody w rzece.
Innym wspomnianym wcześniej efektem drastycznych zmian przepływu w skali wielolecia będzie akumulacja rumowiska i biogenów w korycie rzeki co zakłóci procesy fluwialne doprowadzając do zmniejszenia przekrojów hydraulicznych koryta. Efektem będą pogorszone warunki spływu wody w okresie wezbrań i co za tym idzie zintensyfikują się efekty przepływu wysokich wód co spowoduje znacznie poważniejsze efekty powodziowe. Działanie związane z nadmiernym poborem wody do celów intensywnego rolnictwa w stosunku do przepływu nienaruszalnego spowoduje konieczność dalszych prac związanych z kształtowaniem przekroju koryta i budową zabezpieczeń w postaci wałów. A w przypadku osiadania łąk może to być zdaniem rolników nieuniknione. Wiązać się to będzie z ciągłą budową i konserwacjami nowopowstałych obiektów oraz nieskończonym wydatkiem publicznych pieniędzy, których tak brakuje służbie zdrowia, na oświatę czy budowę dróg. Taka koncepcja postępowania stwarza zwiększone zagrożenie powodzią ponieważ poprzez zaplanowaną w tym, najpóźniej w przyszłym roku budowę przy rzece szczelnych wałów chroniących tereny zielone-zalewowe (obecnie w krajach Unii Europejskiej odsuwa się wały maksymalnie od rzek i oddaje im tereny zalewowe zlokalizowane poza terenami zurbanizowanym) w dorzeczu Iny powyżej Stargardu zmniejsza się retencję na terasie zalewowej a zwiększa przepływy kulminacyjne w międzywalu. Nie trudno przewidzieć skutki powodziowe w Stargardzie w przypadku realizacji tych inwestycji.
2. Przeciwpowodziowe wykorzystanie istniejących jazów Piasecznik, Lipka, Żukowo.
Należałoby w czasie powodzi czyli sytuacji ekstremalnej zamykać zasuwy tych jazów powodując rozlanie wód Iny w dolinie rzecznej. Efektem tego byłoby spłaszczenie fali powodziowej w Stargardzie Szczec. Zabezpieczenie takiej procedury winno być zagwarantowane zapisem w decyzji o treści :
Użytkownik poza okresem nawadniania a w czasie zagrożenia powodzią terenów zurbanizowanych (miejscowość Stargard ) zobowiązany jest do utrzymania takiego poziomu piętrzenia na jazach aby umożliwić w miarę możliwości tych budowli przepływy w ilościach niezagrażjących podtopieniem tych terenów. Natomiast w ekstremalnych okresach wezbraniowych utrzymywać nadzwyczajny maksymalny poziom piętrzenia w celu spłaszczenia fali powodziowej poprzez wykorzystanie terasy zalewowej w dolinie Iny powyżej miasta. Realizacja tego zapisu oraz postępowanie w okresie wezbraniowym odbywać się będzie zgodnie z dyspozycjami ZZMiUW OT w Stargardzie w porozumieniu ze Sztabem Kryzysowym.
3. Aby zapobiec nagannym praktykom „usprawiedliwionego” łamania decyzji winien być w niej sprecyzowany zapis postępowania nie tylko w czasie powodzi ale i w momencie bardzo niskich przepływów czy suszy hydrologicznej dotyczący kategorycznego zakazu piętrzenia bez względu na skutki gospodarcze.
4. Wydana decyzja na szczególne korzystanie z wód w celu nawodnień winna obowiązywać do momentu budowy na jazach Żukowo, Lipka, Piasecznik przepławek, zgodnie z projektem LIFE+ lub mieć zapis o możliwości zmiany jej części ze względu na inne wymogi dotyczące przepływów czy samej konstrukcji budowli hydrotechnicznych.
5. W związku z tendencją nadmiernego nawożenia łąk w dolinie Iny (dowód: zgłaszane przez nas zatrucia ryb na Kanale Rzeplińskim oraz zarastanie koryta Iny) przez AGROFIRMĘ Witkowo należy określić optymalny okres tego zabiegu agrotechnicznego w odniesieniu nie tylko do wegetacji roślin ale przede wszystkim możliwości przedostania się do rzeki nawozów wraz z wodami gruntowymi w okresie nawadniania i po jego zakończeniu.
6. Jeżeli okresy nawożenia nie będą odpowiednio skorelowane z okresem nawadniania tak aby nawozy w minimalny sposób oddziaływały negatywnie na jakość wód rzeki należy do przepływu nienaruszalnego na jazie Piasecznik doliczyć nie tylko wielkość poboru wody 0,13m3/s dla nawadniania kompleksu użytków w obrębie rowu „L” ale i również wielkość 0,09m3/s dla deszczowni Spółki z o.o. Holstar i 0,16m3/s dla użytków zielonych w dolinie górnego odcinka Kanału Rzeplińskiego.
7. Zainstalowanie krat na budowlach wpustowych w miejscach dopływu wody do nawadniania łąk w celu uniemożliwienia przedostania się ryb do rowów melioracyjnych i określenie czasu wykonania tych zabezpieczeń. Wielkość przestrzeni pomiędzy prętami uzgodnić z PZW Okręg Szczecin.
8. Przepływy nienaruszalne na wszystkich jazach: Żukowo, Lipka i Piasecznik do momentu budowy przepławek winny być stanowczo realizowane pomiędzy zasuwą a progiem jazu (poszur).
9. Czytelne oznakowanie na mechanizmach zasuw jazów, linii oznaczających wysokość ich podniesienia w celu kontroli realizacji przepływu nienaruszalnego. Dodatkowo należy dopilnować parametrów technicznych urządzeń poboru wody by ich konstrukcja uniemożliwiała niekontrolowane pobory przekraczające wartości ustalone w pozwoleniu.
10. Minimalne poziomy piętrzenia na jazach winny stanowić tylko wskaźnik rzędnej skutecznego nawadniania a nie obowiązywać w tym okresie obligatoryjnie.
11. Dwudziestodniowy okres nawadniania powinien dotyczyć długości trwania piętrzenia na wszystkich trzech jazach w tym samym czasookresie. Nie może być takiej sytuacji, że w przypadku suszy i związanych z tym niewystarczających przepływów jazy będą zamykane na przemian co wydłuży znacznie okres nawodnień i ich negatywny wpływu na ekosystem. W takim przypadku zasuwy na wszystkich jazach muszą być bezwarunkowo podniesione,
12. Rozpoczęcie piętrzenia w odstępach jednodniowych winno zaczynać się na jazie Żukowo poprzez jaz Lipka i kończyć na Piaseczniku. Kolejność inna niż od dołu będzie miała wpływ na intensywność zabiegu nawadniania i może w przypadku wystąpienia niższych przepływów prowokować do wydłużenia niepotrzebnie czasu jego trwania a przez to łamania postanowień decyzji gdzie proponuje się dwudziestodniowe cykle nawodnień. Nie powinno się dopuszczać innej (jak to ma miejsce w proponowanej „Instrukcji Gospodarowania wodą”) kolejności piętrzenia jak od dołu w górę rzeki. Dotyczy to również zakończenie piętrzeń które zgodnie z operatem może odbywać się włącznie od Żukowa Piasecznika. Z jedną tylko uwagą. Należy unikać gwałtownego podnoszenia zasuw. O ile w przypadku rozpoczynania piętrzeń określony jest czas ich realizacji (odstępy jednodniowe) o tyle w przypadku ich zakończenia termin ten nie jest ustalony. Naszym zdaniem zakończenie nawadnianie powinno odbyć się w jednym dniu.
13. Należy zastanowić się nad sensem dławienia dopływu wody zasuwami istniejącymi w budowlach wpustowych jak to się przewiduje w przypadku nawadniania użytków zielonych położonych w dolinie górnego odcinka Kanału Rzeplińskiego. Planowana wielkość dopływy 0,16 m3/s winna być raczej regulowana przez określenie stosownego piętrzenia na jazie w Żukowie. Proponowany w operacie zabieg zmniejsza intensywność nawodnień i może wydłużyć czas ich trwania a także stwarza ryzyko w przypadku maksymalnego podniesienia zasuwy budowli wpustowej, poboru wody w ilości większej niż określona w operacie.
Z uwagi na wskazane wyżej okoliczności a także mając na względzie istotę i złożony charakter przedmiotowej sprawy jesteśmy głęboko przekonani, że dopuszczenie Towarzystwa Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy do postępowania administracyjnego na prawach strony w trybie art. 31 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, przyczyni się do wypracowania wspólnego z Panem Starostą stanowiska, które czynić będzie za dość interesom mieszkańców, nie szkodząc jednocześnie środowisku naturalnemu dorzecza rzeki Iny. Uważamy, że takie rozwiązanie przyczyni się do wypracowania wspólnego kompromisu i zakończenia postępowania bez konieczności wniesienia przez Towarzystwo środków odwoławczych od wydanej decyzji, stosownie do dyspozycji wynikającej z art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko.
Płytka CD ze Statutem TPRIiG oraz pełnomocnictwa na reprezentowanie naszego Towarzystwa przez Artura Furdynę i Krzysztofa Filochę.
TPRIiG/KF/01/2011 Stargard Szczeciński dnia 30.03. 2011 r.
Nawiązując do pisma znak: TPRIiG/KF/01/2011 z dnia 14.03.2011 r. , postanowiliśmy uzupełnić je o dodatkowe wnioski. W czasie wizji lokalnej dokonanej 21 marca 2011 r. zaobserwowaliśmy, że na tereny łąk Agrofirmy Witkowo, położone w kilkudziesięciocentymetrowych depresjach, woda wlewa się poprzez rowy odwadniające. Nadmienię, że w tym czasie rzeka mieściła się w korycie. Ponadto stwierdziliśmy, iż na wielu rowach - urządzeniach melioracji szczegółowej Spółdzielni, brakuje budowli wpustowych i spustowych albo są one w złym stanie technicznym.
Proces nawadniania wiąże się nieodłącznie z odwadnianiem terenów w celu dokonania zabiegów agrotechnicznych jak i zbioru pokosu. Z powodu braku wspomnianych budowli, w czasie trwania wyższych stanów wód osuszenie tych obszarów może okazać się nieskuteczne albo wydłużyć w czasie. Koniecznością prawidłowego działania sytemu regulacji stosunków wodnych jest dostosowana do istniejących warunków sieć rowów melioracji szczegółowej. Twierdzimy, że obecnie z powodu osiadania łąk, istniejący system, wydaje się nie spełniać oczekiwań i zaprojektowanych w latach wcześniejszych parametrów . Ponieważ ciągłe sugestie Spółdzielców o dokonanie melioracji rzeki Iny powyżej Stargardu nijak się mają do Ramowej Dyrektywy Wodnej i stwarzają zagrożenie powodziowe dla terenów położonych poniżej, nie dając gwarancji poprawy sytuacji na użytkach zielonych, decyzja na korzystanie z jazów i poboru wód do nawadniania przez Spółdzielczą Agrofirmę Witkowo winna uwzględniać wykonanie w określonym terminie:
1. Budowli wpustowych na wlotach i wylotach rowów oraz remont istniejących
2. Zaprojektowanie wydajniejszej i skuteczniejszej (oczywiście po zweryfikowaniu
istniejącej) nowej sieci melioracyjnej, włącznie z budową zbiorników retencyjnych
i stacji pomp jeśli zajdzie taka potrzeba.
Zaniechanie przedmiotowych prac, stworzy złudną konieczność regulacji rzeki, ciągłego powtarzania zabiegów konserwacyjnych, utrzymywania istniejących wałów lub też budowania nowych co nie pozostanie bez znaczenia dla zwiększonego zagrożenia ryzykiem powodzi w Stargardzie.
Przy teraźniejszym podejściu do gospodarowania w dolinie Iny jaki reprezentuje Spółdzielcza Agrofirma Witkowo na polderach zalewowych: Tychowskim i Witkowskim a także na łąkach położonych powyżej i zbyt intensywnej eksploatacji gruntów, depresja będzie się stale pogłębiać a zniwelowanie jej skutków generować na koszt podatników nowe, coraz mniej skuteczne inwestycje. Takie postępowanie doprowadzi w okresie wielolecia do całkowitej degradacji wspomnianych łąk ze szkodą dla nieświadomych tego faktu ich właścicieli.
TPRIiG/KF/03 /2011 Stargard Szczec.04.04.2011 r.
Pan Dyrektor Biura
Dotyczy: wniosków TPRIiG odnośnie udzielenia Agrofirmie Witkowo pozwolenia na wykorzystanie do nawodnień jazów Żukowo, Lipka, Piasecznik oraz wniosków w sprawie wydania ZZMiUW w Szczecinie pozwolenia na stabilizacje przepływu wód rzeki Iny wraz z jej odcinkową odbudowa w km 54+629 do km 57+229 .
Panie Dyrektorze, ponieważ zgodnie z Art. 127 ust. 7 Ustawy Prawo wodne TPRIiG nie może być stroną w postępowaniu o pozwolenie wodno-prawne a także wnioskować o uczestnictwo na prawach strony (Art.31 KPA nie stosuje się), zwracamy się z prośba do Polskiego Związku Wędkarskiego, Okręg Szczecin o poparcie i podtrzymanie naszych wniosków zawartych w załączonych pismach. Prosimy o wnikliwe przeanalizowanie naszych uwag i wykorzystanie ich do kształtowania warunków pozwolenia wodnoprawnego tak aby ingerencja w rzekę nie tylko służyła ludziom ale i niosła jak najmniejszy negatywny wpływ na jej ekosystem.
W załączeniu pisma znak :
· TPRIiG/KF/01/2011 z dn. 14.03.2011 r. , TPRIiG/01/2011 z dn. 30.03.2011 r.
· TPRIiG/KF/02/2011 z dn. 04.03.2011 r.
TPRIiG/KF/01/2011 Stargard Szczeciński dnia 13.04. 2011 r.
Dotyczy: postępowania administracyjnego o udzielenie pozwolenia wodno-prawnego Agrofirmie Witkowo na piętrzenie na jazach: Żukowo, Lipka, Piasecznik
Stosownie do obwieszenia z dnia 10.01.2011 r. znak: ZS.2.Lg.6223-3-3/11 podanego
w Biuletynie Informacji Publicznej 17 stycznia 2011 r. na mocy którego Starosta Stargardzki zgodnie z art. 127 ust. 6 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zmianami) podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 15 lipca 2010 r. zostało wszczęte postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego Agrofirmie Witkowo na piętrzenie wody na jazach Żukowo, Lipka i Piasecznik w celu korzystanie z wód rzeki Iny dla sezonowych nawodnień użytków zielonych,
w związku z postanowieniami:
1. Dyrektywy Rady 85/337/ EWG z dnia 27 06 1985r. w sprawie oceny wpływu wywieranego przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne,
2. Dyrektywy Rady 92/43 /EWG z dnia 21 maja 1992r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej flory i fauny – dla obszarów ustanowionych
i potencjalnych obszarów siedliskowych,
3. Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/147/WE z dnia 30 listopada 2009r. w sprawie ochrony dzikiego ptactwa- dla potencjalnych obszarów ptasich.
4. Ramowej Dyrektywy Wodnej 2000/60/WE (RDW) z dnia 23 października 2000 r.
Stosownie do dyspozycji wynikających z:
1. Art. 65 ust.2 , 71 i 72 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. 2008, Nr 199, poz. 1227);
2. Art. 34 i 35 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2009, Nr 1514, poz. 1220 j.t.).
3. Art. 2 ustawy z dnia 13.04.2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. 2007, Nr 75, poz. 493)
Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny i Gowienicy zwraca się do Pana Dyrektora
z informacją o wysokim ryzyku wystąpienia szkód w środowisku naturalnym
na skutek potencjalnie bezkrytycznego przyjęcia przez Starostwo w Stargardzie Szczec. proponowanej przez Agrofirmę Witkowo, Witkowo Pierwsze 40 „Instrukcji gospodarowania wodą” sporządzonej na podstawie „Operatu wodnoprawnego
na szczególne korzystanie z wód w tym piętrzenie wody przez jazy Żukowo, Lipka
i Piasecznik oraz na pobór wody z rzeki Iny do okresowych nawodnień”. Przedstawiona do wglądu dokumentacja nie zawierała raportu oddziaływania na środowisko. Instrukcję i operat sporządził Pan Wacław Kowalczyk i nie przewidują one ryzyka wystąpienia szkód i przyjęcia w pozwoleniu wodno-prawnym stosownych zapisów minimalizujących zagrożenie dla środowiska i obszarów Natura 2000 „Dolina Iny koło Recza” PLH 320004. Naszym zdaniem przedmiotowe piętrzenia (jaz w Piaseczniku położony jest około 200m od granic wymienionego obszaru naturowego) i planowany sposób korzystania z nich z całą pewnością będą negatywnie oddziaływać na środowisko wodne ponieważ rzeka Ina na odcinku poniżej mostu na drodze Piasecznik – Suchań jest korytarzem ekologicznym. Prawdopodobnie urzędnicy Starostwa Stargardzkiego nie założyli, że procedura oceny oddziaływania na obszary Natura 2000 dotyczy również przedsięwzięć ingerujących w ciągłość rzeki łączącej obszary naturowe lub łączącej
z morzem obszar Natura 2000, chroniący ryby dwuśrodowiskowe. Nawiasem mówiąc ZZMiUW w Szczecinie z Państwa udziałem przygotowuje w ramach LIFE+ udrożnienie Iny i jej dorzecza, budowę tarlisk, odtworzenie starorzeczy oraz zadrzewienie brzegów. Ponadto dla przedsięwzięć nie wymagających wydania decyzji środowiskowej organ wydający jakąkolwiek decyzję mogącą prowadzić do negatywnego oddziaływania na Naturę 2000 ( w tym pozwolenia wodnoprawnego) jest zobowiązany zwrócić się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wydanie postanowienia w sprawie potrzeby lub braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na obszar Natura 2000. W razie stwierdzenia potrzeby , postępowanie takie przeprowadza się wówczas w ramach postępowania o wydanie decyzji głównej, zapewniając w nim udział społeczeństwa. Ponadto od 15 listopada 2010 r. zgodnie z nowymi regulacjami prawnymi, decyzji środowiskowej wymagają niemal wszystkie inwestycje w wodach, takie jak budowle piętrzące wodę:
· na obszarach objętych formami ochrony lub położonych w ich otulinach
· z wyłączeniem budowli piętrzących wodę na wysokość mniejszą niż jeden metr realizowanych na podstawie planu ochrony, planu zadań ochronnych ustanowionych dla danej formy ochrony przyrody
· jeżeli w promieniu mniejszym niż 5 km na tym samym cieku lub cieku z nim połączonym znajduje się inna budowla piętrząca wodę.
Jazy na Inie spełniają wszystkie te kryteria ponieważ na dopływach Sławęcince
i Reczycy oraz na samej Inie występują w tak bliskiej odległości piętrzenia a na budowlach Lipka i Piasecznik w niedalekiej przyszłości planuje się inwestycje polegającą na ich modernizacji .
Uzasadnienie faktyczne naszych obaw zawarte jest w pismach znak TPRIiG/KF/01/2011 z dnia 14.03.2011 r. oraz TPRIiG/KF/01/2011 z dnia 30.03.2011 r. adresowanych do Pana Starosty Stargardzkiego z wnioskami odnośnie wydania pozwolenia wodnoprawnego dla Agrofirmy Witkowo (kserokopie w załączeniu). W pierwszym z pism wystąpiliśmy o uznanie nas stroną postępowania jednak wtedy jeszcze nie orientowaliśmy się, że w tym przypadku polskie prawo tego nie przewiduje. Co nie zmienia faktu, że nasze sugestie pozostały jak najbardziej aktualne. Niestety mamy podstawę sądzić , że najważniejsza uwaga dotycząca przepływu nienaruszalnego jak
i szereg nie mniej istotnych nie będą uwzględnione. Obniżenie parametrów przepływu do planowanego w operacie na tak długim odcinku rzeki jest niedopuszczalne.
Z chwilą wstąpienia do Unii Europejskiej Polska zobowiązała się przestrzegać istniejącego w niej prawa , a więc również przestrzegać naczelnej zasady ostrożności wynikającej z art. 192 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Traktat ten na mocy Traktatu Ateńskiego i art. 87 Konstytucji RP jest źródłem prawa również w Polsce.
Wymieniona zasada ostrożności mówi, że „nie rozwiązane wątpliwości muszą być interpretowane zawsze na korzyść środowiska przyrodniczego”
Tzn. jeżeli istnieje niepewność co do istnienia lub zakresu zagrożeń , należy przyjąć środki ochrony bez konieczności oczekiwania aż rzeczywistość i powaga tych zagrożeń zostaną w pełni wykazane. Zgoda na realizację przedsięwzięcia mogącego potencjalnie szkodzić środowisku wymaga uprzedniego rozwiązania wszystkich racjonalnych wątpliwości co do możliwości szkodliwego oddziaływania. Potrzebne działania i regulacje na rzecz ochrony elementów środowiska (w tym ograniczenia w korzystaniu ze środowiska) należy podjąć nawet wtedy, gdy jeszcze nie ma niezbitych dowodów , że będą one skuteczne a są tylko uzasadnione przypuszczenia.
Naszym zdaniem zagrożeń można by uniknąć poprzez wcześniejszą realizację procedur oceny oddziaływania na środowisko i na Naturę 2000 przewidzianymi ustawą z dn. 03.10.2008 r. Dz. U. 2008, Nr 199, poz. 1227
W związku z powyższym wnioskujemy o zobowiązanie Starostwa w Stargardzie Szczec. do wszczęcia wspomnianej wyżej procedury.
W załączeniu kopie pism:
TPRIiG/KF/01/2011 z dnia 14.03.2011 r. oraz TPRIiG/KF/01?2011 z dnia 30.03.2011r
2. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ul. Wawelska 52/54 00-922 Warszawa
3. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej ul. Tama Pomorzańska 13 A 70-030 Szczecin
1. Ministerstwo Środowiska ul. Wawelska 52/54 00 - 922 Warszawa
2. Starostwo Powiatowe w Stargardzie ul. Skarbowa 1
3. ZO PZW w Szczecinie ul. Mickiewicza 3 70 - 383 Szczecin
4. Klub Przyrodników ul. 1 maja 22 66 - 200 Świebodzin
5. WWF Polska ul. Wiśniowa 38 02 - 520 Warszawa
6. Eko-Unia ul. Białoskórnicza 26 50 -134 Wrocław
TPRIiG/KF/01/2011 Stargard Szczeciński dnia 04.05. 2011 r.
Szanowny Panie Starosto w nawiązaniu do pism znak TPRIiG/KF/01/2011 z dn. 14.03.2011 r. , 30.11.2011 r., 13.04.2011 r., Towarzystwo Przyjaciół Rzek Iny
i Gowienicy zwraca się z prośbą o wstrzymanie wydania lub dokonania sugerowanych wcześniej przez nas zmian (głównie jeśli chodzi o wielkość i sposób realizacji przepływu nienaruszalnego oraz określenia cykli nawodnień; na wszystkich jazach równocześnie) w Decyzji (sporządzonej w formie proponowanej i przedstawionej do akceptacji stronom postępowania w miesiącu kwietniu) przez Dyrektora Wydziału Środowiska Starostwa w Stargardzie Szczec., dotyczącej udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na piętrzenie wody na jazach Piasecznik, Lipka i Żukowo w celu wykorzystania wód rzeki Iny dla sezonowych nawodnień użytków zielonych Spółdzielczej Agrofirmy Witkowo.
Zgodnie z art. 96 Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji
o ocenach oddziaływania na środowisko organ właściwy do wydania decyzji wymaganej przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia, innego niż przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, które nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Natura
2000 lub nie wynika z tej ochrony, jest obowiązany do rozważenia, przed wydaniem
tej decyzji, czy przedsięwzięcie może potencjalnie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000. Wiemy, że Dyrektor Wydziału Środowiska nie widział potrzeby przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko i Natura 2000. Pytanie tylko na jakich przesłankach się opierał nie będąc fachowcem w temacie ekologii wód i ekosystemów od wód zależnych . Naszym zdaniem instytucją doradczą, wiarygodną i uprawnioną do ocen w tym zakresie jest Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Szczecinie. W związku z powyższym TPRIiG wystąpiło do RDOŚ pismem znak TPRIiG/KF/2011 z dn. 13.04.2011 r. z wnioskiem o zainicjowanie wszczęcia procedury oceny oddziaływania na środowisko i Naturę 2000.
Nasze obawy zawarte w całej korespondencji dotyczącej sprawy piętrzenia i korzystania z wód Iny zostały uwzględnione przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w piśmie WOPN-670.63.2011.DK.MS z dn. 27.04.2011 r. Dyrektor RDOŚ Szczecin potwierdził, że ze względu na skalę i charakter przedsięwzięcia może ono potencjalnie znacząco oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 „Dolina Iny koło Recza” .
O tym, że wspomniane wyżej przedsięwzięcie może mieć wpływ na obszary szczególnie chronione oraz na środowisko naturalne świadczy Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 09.11.2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko według którego, paragraf 3.1 pkt 66 brzmi, że do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się budowle piętrzące wodę inne niż wymienione w paragrafie 2 ust. 1 pkt 35 i 36, podpunkt c) jeżeli w promieniu mniejszym niż 5 km na tym samym cieku lub z nim połączonym znajduje się inna budowla piętrząca wodę , podpunkt, d) piętrzenie ma wysokość nie mniejszą niż jeden metr.
Wymienione warunki rozporządzenia są spełnione w przypadku jazów Piasecznik i Lipka oraz piętrzeń umiejscowionych na pobliskich strugach: Reczycy i Sławęcince (obydwa cieki to dopływy Iny znajdujące się w obszarze Natura 2000 gdzie progi wodne znajdują się w odległości mniejszej niż jeden km od jazu Piasecznik ).
Dyrektor Wydziału Środowiska Pan Marcinik nie udowadnia braku oddziaływania piętrzeń Piasecznik, Lipka, Żukowo i niedopuszczalnych naszym zdaniem, zbyt małych przepływów nienaruszalnych na obszary naturowe i środowisko w związku z tym powinien szczególnie mieć na uwadze nadrzędną zasadę ostrożności mówiąca, że nierozwiązane wątpliwości muszą być zawsze interpretowane na korzyść środowiska przyrodniczego.
W naszej opinii podjecie takiej decyzji (wraz z załącznikami miedzy innymi w postaci instrukcji gospodarowania wodą) jaką proponuje i chce zatwierdzić Dyrektor Wydziału Środowiska godzi nie tylko w dobro natury ale również w interes społeczny i ogranicza rozwój gospodarczy regionu w aspekcie turystyki wędkarskiej czy kajakowej. Przez przyjęcie drastycznie obniżonych przepływów biologicznych nastąpi odkładanie aluwiów i zarastanie koryta makrofitami ( zdjęcia w załączeniu ) jak to ma miejsce na odcinku kilku kilometrów powyżej Stargardu. Przy takim podejściu Starostwa do problemu, odcinek ten wydłuży się aż do mostu na drodze Piasecznik – Suchań, co stanowić będzie grubo ponad 20 km biegu rzeki. Podwyższeniu ulegnie temperatura wody a co za tym idzie spadek zawartości tlenu. W/w czynniki spowodują zniszczenie tarlisk oraz siedliska gatunków cennych gospodarczo: ryb łososiowatych i reofilnych. Na argumenty, Pana Marcinik mówiące, że Agrofirma korzystała do tej pory ze wspomnianych jazów powiem tylko tyle, że od dziesiątek lat były one zdewastowane a stosowny przepływ zapobiegający degradacji koryta rzecznego realizowany był po prostu przez występujące ubytki w konstrukcji tych budowli. Jednocześnie udzielając pozwolenia wodno-prawnego należałoby mieć na uwadze, że rzeka Ina może stanowić i już stanowi o dochodzie, nie tylko wąskiej grupy osób jak spółdzielcy z Witkowa ale w przypadku zachowania jej naturalnych walorów i obecnej fauny skorzysta na tym Powiat Stargardzki, Goleniowski oraz Choszczeński. Jest to dobra alternatywa rozwoju na przyszłość z wykorzystaniem potencjału rzeki i biznes dla całego makroregionu.
Na koniec zaznaczę, że brak zachowania szczególnego reżimu korzystania z piętrzeń przez Agrofirmę może ograniczyć lub zniweczyć w dużej mierze korzyści płynące z realizacji programu LIFE+ mającego na celu udrożnienie Iny dla otworzenia tarlisk i siedlisk wszelkim gatunkom ichtiofauny a szczególnie rybom łososiowatym i reintrodukowanej obecnie z ogromnym powodzeniem cercie. Wartość tego programu oszacowana jest na 26 mln zł.
Ponieważ argumentacja Wydziału Środowiska przedstawiona nawet na spotkaniu w Starostwie w dniu 02.05.2011 r. nie udowadnia braku oddziaływania piętrzeń i szczególnego korzystania z wód Iny do nawodnień na Naturę 2000 i środowisko naturalne, wszystko wskazuje na to , że konieczne jest w omawianym przypadku zastosowanie wspomnianej powyżej zasady ostrożności wynikającej z art. 192 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który na mocy Traktatu Ateńskiego i art. 87 konstytucji RP stanowi źródło prawa również w Polsce i podjecie wszelkich działań w celu wyeliminowania lub zminimalizowania złych skutków planowanego przedsięwzięcia.
Urzędnicy Starostwa winni mieć na uwadze, że w Polsce prócz Prawa wodnego i KPA istnieje szereg innych ustaw i rozporządzeń dotyczących ochrony przyrody a nawet Ustawa o zapobieganiu szkodom w środowisku i o ich naprawie. Zresztą samo Prawo wodne odnosi się do różnych problemów i tak : Art. 31. 2. Korzystanie z wód nie może powodować pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich zależnych, a także marnotrawstwa wody, marnotrawstwa energii wody, ani wyrządzać szkód.
Art. 34. 1. Każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych………….jeżeli przepisy nie stanowią inaczej.
1) pobór oraz odprowadzanie wód powierzchniowych lub podziemnych,
4) piętrzenie oraz retencjonowanie śródlądowych wód powierzchniowych,
Widać retencjonowanie i rybackie korzystanie traktowane jest w równy sposób.
Art. 38. 1. Wody, jako integralna część środowiska oraz siedliska dla zwierząt i roślin, podlegają ochronie, niezależnie od tego, czyją stanowią własność.
2. Celem ochrony wód jest utrzymywanie lub poprawa jakości wód, biologicznych stosunków w środowisku wodnym i na terenach podmokłych tak, aby dla:
1) jednolitych części wód powierzchniowych, nie wydzielonych jako sztuczne lub silnie zmienione:
a) uniknąć niekorzystnych zmian w ich stanie ekologicznym i chemicznym,
b) osiągnąć lub zachować dobry stan ekologiczny i chemiczny,
2) sztucznych i silnie zmienionych jednolitych części wód powierzchniowych:
a) uniknąć niekorzystnych zmian w ich potencjale ekologicznym i stanie chemicznym,
b) dążyć do osiągnięcia lub zachować dobry potencjał ekologiczny i dobry stan chemiczny,
3. Realizując cele, o których mowa w ust. 2, zwane dalej "celami środowiskowymi", należy zapewnić, aby wody, w zależności od potrzeb, nadawały się w szczególności do:
2) rekreacji oraz uprawiania sportów wodnych,
3) bytowania ryb i innych organizmów wodnych w warunkach naturalnych, umożliwiających ich migrację.
4. W celu ochrony jednolitych części wód podejmuje się w szczególności działania polegające na:
3) zapobieganiu niekorzystnym zmianom naturalnych przepływów wody albo naturalnych poziomów zwierciadła wody,
4) zapobieganiu niekorzystnym zmianom naturalnego ukształtowania koryt cieków.
Na koniec pragnę Panu Staroście uzmysłowić, że realizacja proponowanej przez Dyrektora Wydziału Środowiska Decyzji może zniweczyć wieloletnią pracę setek osób oraz ogromne nakłady finansowe które zostały wyłożone na ochronę ichtiofauny
i doprowadziły Inę w ostatnich latach do statusu pierwszej w Polsce (pod względem ilości poławianych ryb) rzeki łososiowo-trociowej. Rzeki nad którą przyjeżdżają tysiące wędkarzy z całej Polski a także wędkarze spoza granic kraju.
W załączeniu: płytka CD ze zdjęciami obrazującymi zarastanie rzeki Iny zaraz powyżej Stargardu na skutek działalności Agrofirmy Witkowo.
3. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ul. Jagiellońska 32 70-382 Szczecin
4. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej ul. Tama Pomorzańska 13 A 70-030 Szczecin
2. ZO PZW w Szczecinie ul. Mickiewicza 3 70 - 383 Szczecin
3. Klub Przyrodników ul. 1 maja 22 66 - 200 Świebodzin
4. WWF Polska ul. Wiśniowa 38 02 - 520 Warszawa
5. Eko-Unia ul. Białoskórnicza 26 50 -134 Wrocław