Source: http://docplayer.pl/50076340-Wyrok-w-imieniu-rzeczypospolitej-polskiej-ssn-roman-kuczynski-przewodniczacy-ssn-malgorzata-gersdorf-sprawozdawca-ssn-zbigniew-myszka.html
Timestamp: 2018-02-22 01:53:43
Legal References Found: art. 300
 art. 8
 art. 5
 art. 300
 art. 210
 art. 203
 art. 210
 art. 374
 art. 379
 art. 201
 art. 157
 art. 210
 art. 210

Document Content:
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Roman Kuczyński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gersdorf (sprawozdawca) SSN Zbigniew Myszka - PDF
Download "WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Roman Kuczyński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gersdorf (sprawozdawca) SSN Zbigniew Myszka"
1 Sygn. akt II PK 124/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 29 stycznia 2014 r. SSN Roman Kuczyński (przewodniczący) SSN Małgorzata Gersdorf (sprawozdawca) SSN Zbigniew Myszka w sprawie z powództwa W. B. przeciwko K. Centrum Sportowo-Rekreacyjnemu, sp. z o.o. w K. o odszkodowanie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 stycznia 2014 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia 30 listopada 2012 r., uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania do Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G., pozostawiając temu sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE
2 2 Powód W. B. domagał się od pozwanego K. Centrum Sportowo- Rekreacyjnego, Sp. z o.o. odszkodowania z umowy o zakazie konkurencji. Wyrokiem z dnia 6 lipca 2012 r., Sąd Rejonowy zasądził na jego rzecz odszkodowanie w wysokości zł po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych. Powód był pracownikiem pozwanej spółki od 1 października 2009 r. jako dyrektor basenu, od 17 listopada 2009 r. pełnił funkcję prezesa zarządu spółki. W dniu 17 grudnia 2009 r. zawarty został aneks do umowy o pracę, który m. in. obejmował ( 7) zobowiązanie powoda do powstrzymania się od działalności konkurencyjnej na okres zatrudnienia oraz 1 roku po ustaniu stosunku pracy. Z tego tytułu miał otrzymywać 30% wynagrodzenia, ustalonego uchwałą przez Zgromadzenie Wspólników. Umowę podpisał Przewodniczący Rady Nadzorczej, działający na podstawie 33 ust. 1 Aktu Założycielskiego spółki. Postanowienie to przewidywało, że umowy z prezesem spółki zawiera w imieniu spółki przewodniczący rady nadzorczej. Pozwana spółka w początkowym okresie działalności zajmowała się nadzorowaniem budowy basenu w K., a następnie jego prowadzeniem. W dniu 31 marca 2011 r. powód został odwołany z funkcji i wypowiedziano mu umowę o pracę ze skutkiem na dzień 30 czerwca 2011 r. Powód został także zwolniony z zakazu konkurencji. W okresie wypowiedzenia powód zarejestrował działalność gospodarczą, z szeroko zakreślonym przedmiotem działalności. Praktycznie podjął on jednak jedynie prowadzenie portalu internetowego [ ] na którym pełnił funkcję redaktora naczelnego. Portal zamieścił krytyczne teksty o działalności pozwanej spółki. W dniu 4 maja 2011 r. powód złożył ofertę współpracy Gminie B. przy realizacji inwestycji w postaci basenu sportowego. Do podjęcia współpracy nie doszło. Od września 2011 r. powód podjął zatrudnienie na podstawie umowy prawa cywilnego jako dyrektor Zakładu [ ], zajmującego się produkcją betonu. Sąd Rejonowy uznał, że powód nie podjął działalności konkurencyjnej względem pozwanego. Pozwany nie był także w stanie skutecznie i jednostronnie
3 3 uwolnić się od zakazu konkurencji, umowa nie zawierała bowiem umownego prawa odstąpienia ani wypowiedzenia. Wyrokiem z dnia 30 listopada 2012 r., Sąd Okręgowy w G. oddalił apelację pozwanego od tego wyroku. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną przyjęte za podstawę wyroku sądu I instancji. W szczególności nie uznał Sąd Okręgowy, by przy zawarciu umowy doszło do naruszenia art k.h. Umowa została podpisana przez przewodniczącego rady nadzorczej działającego na podstawie 33 ust. 1 Aktu Założycielskiego a powód został powołany na stanowisko prezesa zarządu uchwałą rady nadzorczej spółki. Nie doszło zatem do naruszenia art k.h. Sąd Okręgowy nie uznał także, by powód podjął działalność konkurencyjną ani by spółka skutecznie zwolniła go z zakazu konkurencji. W skardze kasacyjnej od tego wyroku pełnomocnik pozwanego zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie: a/ art k.s.h. przez jego błędną wykładnię oraz art k.p., art k.s.h. i art k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowa o zakazie konkurencji, zawarta przez Przewodniczącego Rady Nadzorczej bez wiedzy i uchwały tej Redy nie jest bezwzględnie nieważna, b/ art k.p. w zw. z art k.p. a także art i 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. przez błędną interpretację postanowień 7 ust. 1-5 i 8 umowy o pracę przez przyjęcie, że powód nie dopuścił się naruszenia umowy o zakazie konkurencji przez podjęcie działalności konkurencyjnej, c/ art. 8 k.p. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 300 k.p. przez jego niezastosowanie w sytuacji, w której powód uzyskał w ramach umowy o pracę postanowienia korzystne dla siebie wykorzystując swoją pozycję w strukturach władzy lokalnej i znajomość z Przewodniczącym Rady Nadzorczej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna okazuje się zasadna, co zaowocowało uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.
4 4 Najdalej idący pozostawał zarzut nieważności umowy o zakazie konkurencji, która została wprowadzona w formie dodatkowych postanowień do umowy o pracę. Zarzut ten okazał się w pełni zasadny. Ważność umowy o zakazie konkurencji zawartej przez członka zarządu spółki prawa handlowego z tą spółką stanowi wycinek szerszej problematyki reprezentacji spółki w umowach i sporach z takimi osobami. Punkt wyjścia dla analizy normatywnej stanowi w tym przypadku art. 210 k.s.h. Zgodnie z jego 1 w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Zestawienie tej normy ze stanem faktycznym sprawy wskazuje wyraźnie, że uchybiono obowiązkowi zawarcia aneksu do umowy o pracę z zachowaniem zasady, że spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością reprezentuje rada nadzorcza. W orzecznictwie Sądu Najwyższego za ugruntowane wypada uznać stanowisko, w świetle którego zawarcie umowy o pracę z członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z naruszeniem tak określonych zasad reprezentacji powoduje bezwzględną nieważność umowy. Pogląd taki wyrażano na tle nieobowiązującego już art. 203 kodeksu handlowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1998 r., sygn. I PKN 489/97), który z niewielkimi zmianami redakcyjnymi został powtórzony w treści 1 art. 210 k.s.h. W konsekwencji Sąd Najwyższy utrzymuje swoje stanowisko także w obecnie obowiązującym stanie prawnym, tak na tle art k.s.h. jak i na tle analogicznego uregulowania art k.s.h. (por. np. wyroki z dnia 20 września 2005 r., sygn. III PK 83/05 oraz z dnia 23 lipca 2009 r., sygn. II PK 36/09). Reprezentacja spółki przez radę nadzorczą oznacza w tym przypadku konieczność działania całego tego organu w przepisanej prawem formie. Oznacza to, że rada nadzorcza jako całość musi podjąć uchwałę, w której dokonuje aktu reprezentacji spółki (na tle art. 374 k.h. poprzednika art. 379 k.s.h. - np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2004 r., sygn. I PK 501/03, na tle art. 201 k.s.h. np. powołany już wyrok w sprawie II PK 36/09). Przepisy Kodeksu spółek handlowych w zakresie reprezentacji spółki nie przyznają bowiem żadnych szczególnych uprawnień przewodniczącemu rady. W
5 5 istocie Kodeks odnosi się do tego stanowiska w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jedynie w regulacji dotyczącej wyboru przewodniczącego rady (art k.s.h.). Ewentualne elementy szczególnej pozycji tego członka rady muszą zatem wynikać z regulacji wewnętrznych spółki i nie mogą naruszać norm powszechnie obowiązujących. Specyfikę niniejszej sprawy stanowiło właśnie umieszczenie w akcie założycielskim pozwanej spółki (w istocie jej umowie) postanowienia, w świetle którego umowy z prezesem zarządu zawiera w imieniu spółki przewodniczący jej rady. Postanowienie to pozostaje w oczywistej sprzeczności z art k.s.h. Wymaga zatem zbadania, czy dopuszczalne jest tego rodzaju ukształtowanie zasad reprezentacji spółki. Na wstępie wypada przypomnieć, że w spółkach akcyjnych relacje między statutem a ustawą pozostają uregulowane w normach art i 4 k.s.h. Przewidują one odpowiednio, że statut może zawierać postanowienia odmienne, niż przewiduje ustawa, jeżeli ustawa na to zezwala a także, że statut może zawierać dodatkowe postanowienia, chyba że z ustawy wynika, że przewiduje ona wyczerpujące uregulowanie albo dodatkowe postanowienie statutu jest sprzeczne z naturą spółki akcyjnej lub dobrymi obyczajami. Analogicznej regulacji nie wprowadzono w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Mimo tego w piśmiennictwie wydaje się przeważać pogląd, że zasady te - choć z większą elastycznością - znajdują zastosowanie także w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (por. A. Szajkowski, M. Tarska w: Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, M. Tarska, A. Herbet, Kodeks spółek handlowych. Komentarz. T. 2, Wyd. 3, Warszawa 2014, nb 25 do art. 157). W szczególności trudno sobie wyobrazić, by brak regulacji o treści odpowiadającej art k.s.h. uprawniał do kształtowania treści umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w sposób sprzeczny z regulacjami bezwzględnie obowiązującymi. Badanie dopuszczalności odstąpienia w umowie od zasad, wynikających z art k.s.h., musi zatem uwzględniać ocenę charakteru prawnego tego przepisu. W piśmiennictwie pogląd, że stanowi on normę ius cogens wyraża A. Szajkowski (w: Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, M. Tarska, A. Herbet, Kodeks spółek handlowych. Komentarz. T. 2, Wyd. 3, Warszawa 2014, nb 5 do
6 6 art. 210); pogląd ten wprost aprobuje Z. Jara (w: Kodeks spółek handlowych, pod red. Autora, Warszawa 2013, uwaga 3 do art. 210). W orzecznictwie Sądu Najwyższego trudno znaleźć oceny, dotyczące bezpośrednio charakteru prawnego omawianego przepisu. Niemniej jednak powszechnie sięga się do sankcji nieważności na zasadzie art k.c., a zatem przypisuje się tej regulacji walor normy obowiązującej bezwzględnie. W konsekwencji należy uznać, że umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może przewidywać, że w umowach spółki z członkiem zarządu spółkę reprezentuje nie rada nadzorcza lecz wyłącznie przewodniczący rady nadzorczej. Umowa zawarta przez tak reprezentowaną spółkę jest nieważna na zasadzie art k.c. jako że narusza bezwzględnie obowiązującą normę, wynikającą z art k.s.h. W związku z tym ocena pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej okazała się zbędna, a ocena nieważności umowy wystarczyła do ferowania rozstrzygnięcia, przyjętego w sentencji orzeczenia.
Sygn. akt I PK 208/09 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 28 kwietnia 2010 r. SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący) SSN Zbigniew Korzeniowski SSN Roman