Source: http://jacekczabanski.pl/?p=77
Timestamp: 2020-06-06 00:31:11
Legal References Found: art. 258
 art. 258
 art. 258
 art. 249
 art. 249
 art. 5
 art. 177
 art. 249
in fine
 art. 258

Document Content:
Stosowanie tymczasowego aresztowania w Polsce na tle porównawczym, „Prokuratura i Prawo” nr 10/2010 | dr Jacek Czabański
By Jacek | 17 października 2010
„Prokuratura i Prawo” nr 10 / 2010, s. 19 i n. (pdf)
Ostatnie lata przyniosły znaczący spadek osób tymczasowo aresztowanych. W efekcie, odsetek osób tymczasowo aresztowanych wśród ogółu osądzonych jest na jednym z najniższych poziomów w Europie. Jednocześnie, pojawiało się w ostatnich dwóch, trzech latach wiele głosów o nadużywaniu tymczasowego aresztowania w Polsce. Warto więc przyjrzeć się danym dotyczącym stosowania tego środka zapobiegawczego w Polsce zarówno w ujęciu chronologicznym, jak i porównawczym, to jest na tle innych państw.
Liczba osób tymczasowo aresztowanych w danym państwie zależy od trzech czynników. Po pierwsze, od poziomu przestępczości, co jest oczywiste, skoro tymczasowo aresztuje się osoby podejrzewane o popełnienie przestępstwa. Im więcej więc przestępstw, tym więcej jest osób tymczasowo aresztowanych. Samo posługiwanie się wskaźnikiem osób tymczasowo aresztowanych na 100.000 mieszkańców lub podobnym nie oddaje tej zależności.
Po drugie, na liczbę osób tymczasowo aresztowanych wpływ ma długość trwania tego środka: im dłużej trwa tymczasowe aresztowanie w poszczególnych przypadkach, tym więcej w danej chwili znajduje się osób w aresztach śledczych.
Po trzecie wreszcie, liczba osób tymczasowo aresztowanych zależy od tego jak często stosowany jest ten środek, a więc jakiego odsetka podejrzanych i oskarżonych dotyczy.
Powyższe trzy czynniki mają znaczenie dla oceny praktyki stosowania tymczasowego aresztowania i zostaną omówione poniżej.
1. Liczba osób tymczasowo aresztowanych w Polsce i Europie
Tabela 1 pokazuje kształtowanie się liczby osadzonych i tymczasowo aresztowanych w Polsce w latach 1990–2008. W latach 1991–1996 liczba osób tymczasowo aresztowanych wynosiła pomiędzy 14 a 16 tysięcy, a następnie zaczęła spadać do poziomu 11,5 tysiąca w roku 1998. Później rozpoczął się szybki wzrost liczby osób tymczasowo aresztowanych, który doprowadził do tego, że w latach 2000–2001 ich liczba wynosiła ponad 22 tysiące. Od tamtego czasu, liczba osób tymczasowo aresztowanych zaczęła spadać do aktualnego poziomu wynoszącego około 9 tysięcy, co jest najniższą liczbą osób tymczasowo aresztowanych w ciągu minionych 20 lat. Samo jednak spojrzenie na liczbę tymczasowo aresztowanych może być mylące, gdyż ignoruje liczbę popełnianych przestępstw, która wpływa w oczywisty sposób także na liczbę podejrzanych (oskarżonych), wobec których stosowane jest aresztowanie. Dlatego lepiej jest spojrzeć na odsetek osób tymczasowo aresztowanych do ogółu populacji więziennej – taki wskaźnik bowiem uwzględnia trendy przestępczości i lepiej pokazuje częstotliwość stosowania tymczasowego aresztowania. Wskaźnik ten był najwyższy w roku 1990 r. (32,3%), następnie spadał, do poziomu 21% w 1998 r., później rósł do wartości 31% w roku 2000, by wreszcie znowu spaść, do poziomu ok. 10% obecnie.
Według ostatniego raportu „European Sourcebook of Crime and Criminal Justice Statistics – 2006”[1] przygotowanego przez grupę ekspertów Rady Europy, w krajach europejskich udział osób tymczasowo aresztowanych w ogólnej populacji więziennej w latach 2000–2003 wynosił średnio 27%, z tym że w niektórych państwach osiągał tak wysokie wartości jak 40% (Holandia), 38% (Francja), 37% (Włochy), czy 35% (Belgia). Odsetek osób tymczasowo aresztowanych w Polsce wynosił w tamtych latach około 25–30% i mieścił się w granicach przeciętnych wartości spotykanych w Europie (patrz Tabela 2). Ze względu jednak na dużą liczbę osadzonych, liczba tymczasowo aresztowanych na 100 tysięcy mieszkańców była jedną z wyższych w Europie i wynosiła średnio 55 przy przeciętnej europejskiej wynoszącej 37.
Tabela 1 Liczba osadzonych i tymczasowo aresztowanych w Polsce od 1990 r.
aresztowanych wśród ogółu populacji
Źródło: Centralny Zarząd Zakładów Karnych.
Jak wspomniano wyżej, od tamtego czasu nastąpił w Polsce zdecydowany spadek częstotliwości stosowania tymczasowego aresztowania zarówno w liczbach bezwzględnych, jak i ujmowany jako odsetek całej populacji więziennej. Spadek ten, zapoczątkowany w roku 2000, spowodował, że odsetek osób tymczasowo aresztowanych do ogółu osadzonych, wynosi aktualnie w Polsce ok. 10%. Przykładowo, w Anglii i Walii wskaźnik ten wynosi 15,7%, we Francji 27,7%, w Hiszpanii 23,2%, w Niemczech 16%, we Włoszech wreszcie 52,3% (patrz Tabela 3).
Tabela 2 Liczba tymczasowo aresztowanych na 100 tysięcy mieszkańców oraz ich odsetek w populacji więziennej
Liczba tymczasowo aresztowanych na 100 000 mieszkańców Odsetek osób tymczasowo aresztowanych w populacji więziennej
Albania 39 38 39 38 57,2% 52,8% 49,8% 52,2%
Austria 21 21 25 25 24,2% 24,9% 26,2% 25,5%
Belgia 33 34 31 30 40,6% 41,5% 36,0% 35,3%
Bułgaria 20 20 25 25 16,2% 16,8% 19,8% 18,5%
Chorwacja 18 18 18 20 31,2% 30,6% 31,2% 32,5%
Cypr 3 6 4 6 8,3% 19,7% 9,0% 13,2%
Czechy 58 45 33 33 27,7% 23,7% 20,9% 19,7%
Dania 17 16 19 20 26,2% 26,2% 29,2% 29,1%
Estonia 119 115 111 96 34,8% 32,3% 31,5% 29,7%
Finlandia 7 9 10 10 14,2% 15,7% 14,5% 14,5%
Francja 28 26 33 36 34,4% 33,4% 36,1% 38,0%
Gruzja 102 89 85 83 61,4% 57,8% 61,3% 61,3%
Niemcy 22 21 22 21 22,9% 22,1% 23,7% 20,9%
Grecja 21 22 20 23 29,0% 28,0% 25,1% 28,5%
Węgry 32 33 34 30 21,5% 19,6% 18,7% 18,0%
Islandia 5 4 7 3 19,2% 9,1% 18,7% 7,1%
Włochy 42 42 39 36 43,7% 42,6% 39,7% 36,6%
Litwa 52 50 46 38 20,1% 15,7% 15,0% 16,9%
Malta 25 20 21 23 39,0% 30,7% 29,7% 33,1%
Mołdawia 73 74 67 59 32,8% 30,4% 28,1% 24,2%
Holandia 32 36 39 40 38,2% 41,0% 41,9% 39,6%
Polska 49 64 56 53 28,8% 31,0% 26,7% 25,2%
Portugalia 37 35 40 33 30,2% 28,1% 30,6% 25,6%
Rumunia 48 51 47 30 21,7% 22,8% 20,5% 14,8%
Rosja 192 161 147 101 26,6% 25,5% 21,7% 16,6%
Słowacja 35 36 42 53 26,7% 26,2% 29,7% 32,6%
Słowenia 15 16 14 13 26,6% 28,1% 25,4% 23,8%
Hiszpania 23 25 29 30 20,2% 21,7% 22,6% 22,2%
Szwecja 15 19 20 20 24,3% 28,2% 28,1% 26,5%
Szwajcaria 25 22 21 23 31,9% 30,8% 30,2% 32,3%
Ukraina b.d. b.d. b.d. 81 b.d. b.d. b.d. 20,6%
Wlk. Brytania:Anglia i Walia 22 21 25 25 17,5% 16,7% 18,4% 17,7%
Wlk. Brytania:Irlandia Płn. 18 16 20 23 29,1% 29,2% 33,2% 33,2%
Wlk. Brytania:Szkocja 18 19 25 24 16,0% 15,5% 19,7% 18,6%
Średnia 38 37 37 35 28,6% 27,8% 27,7% 26,6%
Mediana 25 25 29 30 26,7% 28,0% 26,7% 25,4%
Źródło: European Sourcebook of Crime and Criminal Justice Statistics – 2006, Tabele 4.2.1.1. oraz 4.2.1.2., s. 129–130 oraz obliczenia własne.
Tabela 3. Liczba osadzonych i tymczasowo aresztowanych w wybranych państwach
Państwo Osadzonych ogółem W tym tymczasowo aresztowanych Stan na dzień
Liczba Na 100 000 mieszkańców Odsetek ogółu osadzonych Na 100 000 mieszkańców
Anglia i Walia 82.985 152 15,70% 24 28.02.2009
Belgia 10.002 93 36,10% 34 17.6.2008
Czechy 21.046 201 11,50% 23 11.2.2009
Francja 56.279 91 27,70% 25 1.9.2007
Holandia 16.416 100 34,70% 35 31.8.2008
Hiszpania 75.093 162 23,20% 38 27.3.2009
Niemcy 72.259 88 16,00% 14 30.11.2008
Polska 85.440 224 11,10% 25 28.2.2009
Rosja 887.723 626 15,60% 98 1.1.2009
Szwecja 6.770 74 21,20% 16 1.10.2007
Włochy 55.560 92 52,30% 48 30.06.2008
Źródło: World Prison Brief, King’s College London International Center for Prison Studies, http://www.kcl.ac.uk/schools/law/research/icps. Na tle europejskim odsetek osób tymczasowo aresztowanych jest więc w Polsce bardzo niski. Powoduje to, że pomimo tego, iż liczba osadzonych w Polsce na 100 tysięcy mieszkańców jest jedną z najwyższych w Europie, liczba osób tymczasowo aresztowanych w przeliczeniu na 100 tysięcy mieszkańców jest obecnie, w przeciwieństwie do sytuacji sprzed kilku lat, znacznie poniżej przeciętnej (a trzeba przy tym pamiętać, że posługiwanie się wyłącznie wskaźnikiem liczby osadzonych na 100.000 mieszkańców może być mylące, gdyż wskaźnik ten nie bierze pod uwagę poziomu przestępczości w danym kraju oraz stosowanej polityki karnej, w tym długości orzekanych kar).
Przedstawione powyżej porównania świadczą o tym, że tymczasowe aresztowanie nie jest w Polsce stosowane częściej niż gdzie indziej. Przeciwnie, liczba osób tymczasowo aresztowanych jest w Polsce stosunkowo niewielka, w każdym razie poniżej przeciętnej europejskiej.
Tymczasowe aresztowanie nie jest również najczęściej stosowanym środkiem zapobiegawczym w postępowaniu przygotowawczym: w roku 2008 zastosowano aresztowanie wobec 24 848 osób, podczas gdy poręczenie majątkowe wobec 16 685, a dozór policji wobec 34 750 osób[2]. Dodatkowo, w podanej liczbie zastosowanych aresztowań mieści się także 7.115 listów gończych, które formalnie będąc postanowieniami o aresztowaniu, nie wiążą się przecież z faktycznym pozbawieniem wolności. Warto zauważyć, że w sytuacji, w której kodeks w ogóle dopuszcza stosowanie środków zapobiegawczych, nieizolacyjne środki zapobiegawcze mogą mieć zastosowanie wobec osób, wobec których dają gwarancję, że będą stanowiły wystarczającą zachętę do nieutrudniania postępowania karnego, a więc takich podejrzanych, którzy mają np. stałe miejsce zamieszkania, odpowiedni majątek lub stałą pracę. Wielu, jeżeli nie większość, spośród podejrzanych nie spełnia tych warunków. Na podkreślenie zasługuje wreszcie fakt, że wobec 84% osób podejrzanych nie zastosowano w roku 2008 w postępowaniu przygotowawczym żadnego środka zapobiegawczego.
2. Czas trwania tymczasowego aresztowania
Przeciętny czas tymczasowego aresztowania w Polsce nie odbiega znacząco od przeciętnego czasu trwania tymczasowego aresztowania w Europie. Według European Sourcebook of Crime and Criminal Justice Statistics – 2006, w latach 2000–2003 przeciętny czas trwania tymczasowego aresztowania wynosi ok. 4 miesięcy, przy czym w niektórych państwach jest znacznie dłuższy, np. na Słowacji wynosi ponad 14 miesięcy, a w Portugalii 8 miesięcy (patrz Tabela 4). W Polsce czas trwania tymczasowego aresztowania wynosił w tamtych latach ok. 5,5 miesiąca, a więc był powyżej przeciętnego poziomu europejskiego. Aktualnie przeciętny okres tymczasowego aresztowania jest nieco niższy i wynosi w Polsce niecałe 5 miesięcy[3]. Aczkolwiek zatem przeciętny czas trwania w Polsce tymczasowego aresztu jest nieco dłuższy niż przeciętnie w innych państwach, to trudno jednak tę różnicę postrzegać jako bardzo istotną.
Przeciętny czas trwania tymczasowego aresztowania w miesiącach
Austria 2,4 2,5 2,5 2,3
Belgia 4,1 4,3 3,5 3,4
Bułgaria 8,3 6,9 7,1 7,5
Chorwacja 2,5 b.d. b.d. b.d.
Cypr 0,6 0,9 0,7 0,9
Czechy 5,6 4,9 5,2 4,9
Dania 2,1 2,0 2,2 2,3
Finlandia 2,8 3,0 3,3 3,1
Francja 3,9 3,9 4,0 b.d.
Hiszpania 4,0 4,5 4,8 b.d.
Islandia 2,4 1,3 2,2 1,4
Litwa 3,1 2,5 2,5 2,3
Malta 4,9 4,0 3,5 4,1
Polska 4,7 5,7 5,5 5,5
Portugalia 9,1 7,4 7,9 8,1
Słowacja 7,9 12,4 14,1 14,4
Słowenia 3,5 3,9 3,7 3,6
Szwajcaria 1,2 1,1 0,9 1,0
Wlk. Brytania: Anglia i Walia 1,8 1,7 1,8 1,9
Wlk. Brytania: Irlandia Płn. 1,7 1,7 1,8 1,9
Wlk. Brytania: Szkocja 0,8 0,7 0,8 0,8
Włochy 3,9 4,3 3,7 b.d.
Średnia 3,7 3,8 3,9 3,9
Mediana 3,3 3,9 3,5 2,7
Źródło: obliczenia własne na podstawie European Sourcebook of Crime and Criminal Justice Statistics – 2006 (Table 4.1.2). Przeciętny czas trwania został policzony jako iloraz przeciętnej liczby tymczasowo aresztowanych i wpływu aresztowanych pomnożony przez 12 miesięcy.
Niebudzący większych zastrzeżeń średni czas trwania tymczasowego aresztowania nie zmienia faktu, że wielokrotnie środek ten stosowany jest przez dłuższy okres tj. powyżej roku, czy dwóch lat. Jak wynika z informacji statystycznej Ministerstwa Sprawiedliwości, w pierwszym półroczu roku 2008 w postępowaniu sądowym ok. 23% tymczasowych aresztowań trwało dłużej niż 12 miesięcy do dwóch lat (wobec 1852 osób), a ok. 11% (wobec 860 osób) ponad 2 lata. W postępowaniu przygotowawczym, długotrwałe tymczasowe aresztowanie zdarza się rzadziej – tymczasowe aresztowanie trwające dłużej niż 12 miesięcy do dwóch lat miało miejsce w ok. 3% przypadków (wobec 149 osób), a trwające ponad 2 lata – 0,2% (wobec 9 osób).
Należy więc podkreślić, że problem przedłużającego się stosowania tymczasowego aresztowania dotyczy przede wszystkim postępowania sądowego, a nie prokuratorskiego – jak wskazuje S. Momot w swojej analizie przewlekłych aresztowań, przedłużający się czas aresztowania jest pochodną przewlekłości całego postępowania karnego[4]. Tym samym pokusić się można o hipotezę, że problem przewlekłego stosowania tymczasowego aresztowania nie jest związany z nadużywaniem tego środka w praktyce polskich organów wymiaru sprawiedliwości[5] (jak pokazują dane statystyczne, aresztowanie stosowane jest dość rzadko), lecz wynika z ogólniejszego problemu leżącego w niezdolności sądów do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, co powoduje – niejako przy okazji – przedłużanie się okresu tymczasowego aresztowania. Konstatacja ta nie jest zresztą specjalnie odkrywcza: „Sąd Apelacyjny ponownie wyraża przekonanie, że sprawne postępowanie dowodowe i rychłe wyrokowanie zapobiegałoby wielu sporom o tymczasowe aresztowanie, bo nie byłoby po temu okazji”[6].
3. Stosowanie tymczasowego aresztowania według kwalifikacji zarzutu
Ogólnie rzecz ujmując, tymczasowe aresztowanie stosowane jest rzadko. Szacować można, że dotyczy ono 4,5% osób podejrzanych w toku trwania postępowania przygotowawczego (statystyka prokuratorska nie pozwala, niestety, na podanie danych według kwalifikacji zarzutów). W chwili kierowania aktu oskarżenia do sądu, tymczasowo aresztowanych jest ok. 3,1% oskarżonych[7]. Odsetek ten spada w trakcie postępowania sądowego – w chwili wydawania wyroku w I instancji, tymczasowo aresztowanych jest 2,2% podsądnych. Warto wspomnieć, że w 1990 roku odsetek osób tymczasowo aresztowanych w chwili wydawania wyroku w I instancji wynosił 17%, a więc spadł od tamtego czasu blisko ośmiokrotnie.
Jak wspomniano wyżej, przewlekłość postępowania sądowego pociąga za sobą również długotrwałość tymczasowego aresztowania. Średni czas trwania sprawy karnej wynosił w 1990 r. 2,3 miesiąca w sądach rejonowych i 2,8 miesiąca w sądach wojewódzkich (w pierwszej instancji), by następnie wzrosnąć blisko trzykrotnie do poziomu 6 miesięcy w sądach rejonowych (6,9 miesiąca w sądach okręgowych)[8]. Być może więc ubocznym skutkiem przedłużających się procesów karnych, stało się znacznie częstsze uchylanie aresztowania, w tym o poważne przestępstwa. Obecnie, zapewne wskutek zmian legislacyjnych, a także spadającej przestępczości, co pociąga za sobą zmniejszony wpływ spraw, czas trwania postępowania karnego na etapie sądowym uległ skróceniu: w 2008 r. przeciętny czas trwania sprawy karnej wynosił 4,0 miesiąca w sądach rejonowych i 5,4 miesiąca w sądach okręgowych[9], co jest jednak dalej czasem dwukrotnie dłuższym niż na początku lat 90. Warto w tym miejscu dodać, że w niektórych okręgach, a zwłaszcza w okręgu warszawskim, czas trwania postępowania sądowego jest znacznie dłuższy: np. dla Sądu Rejonowego Warszawa Wola wynosi on 16,3 miesiąca.
Statystyka sądowa pozwala na analizę stosowania tymczasowego aresztu w zależności od kwalifikacji zarzutu. W chwili wydawania wyroku w pierwszej instancji, w sądach okręgowych tymczasowo aresztowanych jest: 88% osób oskarżonych o zabójstwo, ok. 73% oskarżonych o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub udział w bójce lub pobiciu ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, 60% oskarżonych o rozbój z bronią w ręku, 54% oskarżonych o zbiorowe zgwałcenie, 32% oskarżonych o wzięcie zakładnika. W sądach rejonowych, tymczasowo aresztowanych jest 36,5% oskarżonych o zgwałcenie, 27% oskarżonych o rozbój, 26% pedofili, 25% oskarżonych o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości, 19% oskarżonych o dokonanie innej czynności seksualnej, 15% oskarżonych o kradzież rozbójniczą, 12% o wymuszenie rozbójnicze, 5,4% oskarżonych o kradzież z włamaniem, 4% oskarżonych o znęcanie się, 1,4% oskarżonych o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu (w tym średniego) i tyle samo spośród oskarżonych o kradzież, 1% oskarżonych o udział w bójce lub pobiciu (patrz Tabela 5).
Powyższe dane potwierdzają rzadkość stosowania tymczasowego aresztowania, zwłaszcza w przypadku mniej poważnych przestępstw, jak kradzież. Jednak i w odniesieniu do przestępstw, charakteryzujących się użyciem znacznej przemocy, oskarżeni odpowiadają często, lub nawet w większości przypadków, z wolnej stopy. Fakt ten powinien skłaniać do postawienia pytania, czy w odniesieniu do takich przestępstw, tymczasowe aresztowanie nie jest stosowane zbyt rzadko. Ochrona dobra w postaci wolności oskarżonego musi być konfrontowana z ochroną dobra w postaci poczucia bezpieczeństwa pokrzywdzonego oraz świadków. Brakuje danych dotyczących przestępstw popełnianych przez osoby, wobec których uchylono areszt tymczasowy, choć czasem mają miejsca zdarzenia drastyczne, jak na przykład niedawne dwa przypadki zabójstw[10]. Trzeba jednak pamiętać, że negatywny wpływ oskarżonego na przebieg procesu karnego niekoniecznie musi przybierać formę przestępczą. Jak wskazują czasami sędziowie, „do załamania i przyjęcia postawy rezygnacji przez pokrzywdzonego trzeba niewiele. Niekiedy wystarczy samo natarczywe, ostentacyjne nachodzenie ofiary w różnych miejscach lub pokazywanie się jej w celu demonstrowania pozorów bezkarności (a widzisz, co mi mogą zrobić?)”[11].
Obawa przed zemstą stanowi nierzadki powód niezgłaszania przestępstw. W Polskim Badaniu Przestępczości, ok. 3,1% osób, które padły ofiarą rozboju, pobicia, włamania, kradzieży z samochodu lub kradzieży, jako powód niezgłoszenia przestępstwa podało obawę przed zemstą. W przypadku przestępstw z użyciem przemocy, odsetek ten jest już znacznie wyższy i sięga 11,4% w przypadku pobicia oraz 5,2% w przypadku rozboju[12]. W takich przypadkach, sprawca jest zupełnie bezkarny, gdyż w sprawie w ogóle nie toczy się postępowanie karne.
Prawidłowo funkcjonujący wymiar sprawiedliwości nie może ignorować obaw odczuwanych przez pokrzywdzonych i świadków, gdyż to od ich współpracy i prawdomówności zależy prawidłowy efekt postępowania karnego. Zdecydowanej reakcji wymagają zaś niewątpliwie przypadki, gdy istnieją obawy popełnienia przez oskarżonego kolejnego przestępstwa, zwłaszcza na szkodę pokrzywdzonego lub świadków – reakcji takiej zabrakło w dwóch przywoływanych wyżej przypadkach zabójstw.
Stosowaniu tymczasowego aresztowania w takich przypadkach nie sprzyja niefortunny zapis art. 258 § 3 k.p.k. mówiący o tym, że „tymczasowe aresztowanie może wyjątkowo nastąpić także wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony, któremu zarzucono popełnienie zbrodni lub umyślnego występku, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu, a zwłaszcza gdy popełnieniem takiego przestępstwa groził”. Niefortunność użytego sformułowania polega na słowie „wyjątkowo”, gdyż trudno wyobrazić sobie sytuację, w której istnieje uzasadniona obawa popełnienia przestępstwa, o którym mowa w tym przepisie a jednocześnie sąd odstępuje od stosowania tymczasowego aresztu, a nie jest to spowodowane tym, że wystarcza inny środek zapobiegawczy (art. 257 § 1 k.p.k.). Słowo „wyjątkowo” użyte w tym przepisie należy rozumieć nie jako możliwość odstąpienia od stosowania tymczasowego aresztowania przy spełnieniu przesłanek z art. 258 § 3 k.p.k., lecz raczej jako przeświadczenie ustawodawcy, że przypadki takie będą wyjątkowe, co jest jednak stwierdzeniem zbędnym w tekście ustawy[13].
Wydaje się, że ochrona pokrzywdzonych wcześniejszym przestępstwem, a także świadków i innych uczestników procesu w przypadku uzasadnionej obawy popełnienia kolejnego przestępstwa powinna być dobrem chronionym wyżej niż wolność oskarżonego. Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, „Konstytucja dopuszcza ograniczenie, a nawet zniesienie wolności osobistej, podobnie jak innych praw konstytucyjnych, zwłaszcza «wobec osób naruszających prawo, które daje ochronę dobru wspólnemu czy innym ważnym wartościom konstytucyjnie chronionym»”[14]. Nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, w której prawo karałoby wprawdzie popełnione przestępstwa, lecz nie starało się im zapobiec, kiedy okoliczności wskazują na duże niebezpieczeństwo jego popełnienia. Notabene, można się zastanawiać, czy katalog przewidziany w art. 258 § 3 k.p.k. sprowadzający się do obawy popełnienia przestępstwa (ciężkiego – zob. art. 249 § 1 k.p.k.) przeciwko życiu, zdrowiu i bezpieczeństwu powszechnemu nie jest zbyt wąski – poza jego zakresem pozostają bowiem inne poważne przestępstwa, które popełnienie wyrządza znaczne szkody jak przestępstwa przeciwko wolności, wolności seksualnej oraz mieniu. Można bronić oczywiście tezy, że grożenie popełnieniem przestępstwa jest niczym innym niż formą bezprawnego utrudniania postępowania karnego (a więc odrębną, ściśle procesową przesłanką art. 249 § 1 pkt 2), groźba stawiana jest bowiem na ogół w celu wymuszenia pewnego zachowania[15]. Jak się wydaje, nie można jednak wykluczyć, że groźba będzie po prostu zapowiedzią zemsty, na przykład na świadkach, bez oczekiwania po stronie oskarżonego, że w jakikolwiek sposób utrudni to postępowanie karne i rzeczywiście w sposób obiektywny go nie utrudniający. Obserwowanie takich gróźb, a następnie wszczynanie odrębnego postępowania karnego, już to w sprawie składania samych gróźb karalnych, czy też po popełnieniu przestępstwa, którym sprawca groził, byłoby działaniem zdecydowanie opóźnionym i będącym w istocie przyzwoleniem na dokonanie przestępstwa, nawet jeśli wiązałoby się z późniejszym ukaraniem sprawcy[16].
4. Orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
Zarzut przewlekłości tymczasowego aresztowania jest drugim co do częstotliwości zarzutem komunikowanym Rządowi RP przez Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) – więcej skarg dotyczy jedynie przewlekłości postępowania sądowego. Odnosi się do niego również znaczna liczba wyroków stwierdzających naruszenie art. 5 ust. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności przez Polskę. Wskazując na fakt wydania 44 orzeczeń stwierdzających naruszenie przez Polskę Konwencji, Komitet Ministrów Rady Europy wydał 6 czerwca 2007 r. Tymczasową Rezolucję KM/ResDH (2007)75 wzywającą Polskę do „dalszego analizowania i wprowadzania kolejnych środków mających na celu skrócenie długości aresztów tymczasowych, z uwzględnieniem podjęcia możliwych środków legislacyjnych i zmiany praktyki sądowej w tym zakresie, aby zapewnić zgodność z wymogami ustanowionymi przez Konwencję i orzecznictwo Trybunału”.
Jednocześnie, z wcześniej przedstawianych danych można byłoby wyciągnąć wniosek o braku systemowych problemów ze stosowaniem tymczasowego aresztowania. Skąd bierze się więc tak znaczna liczba skarg do ETPCz i w konsekwencji tak znaczna liczba orzeczeń stwierdzających naruszenie przez Polskę przepisów Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności?
Jak wspomniano wyżej, przewlekłość postępowania sądowego, sama w sobie naruszająca prawo do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie, i idące w ślad za tym przewlekłe stosowanie tymczasowego aresztowania jest przyczyną podstawową.
Drugą przyczyną jest lakoniczność i schematyczność uzasadnień sądów o zastosowaniu aresztowania. Pomimo wskazywania zarówno w orzecznictwie jak i doktrynie wymogów, jakie powinno spełniać uzasadnienie o zastosowaniu tego środka, jakość uzasadnień ciągle budzi wątpliwości[17]. Nawet jeżeli istniały uzasadnione powody do podjęcia takiej decyzji, kontrola zasadności zastosowania tego środka dokonywana w wiele lat później przez ETPCz z konieczności polegać będzie na ocenie jakości uzasadnienia podejmowanych decyzji. Braki w uzasadnieniu utrudniają oczywiście także kontrolę instancyjną wydawanych postanowień. Ponadto, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem ETPCz, o ile samo zagrożenie wysoką karą, związane z rodzajem zarzucanego przestępstwa, uzasadnia domniemanie chęci uniknięcia odpowiedzialności karnej na początku postępowania karnego, o tyle w miarę upływu czasu przesłanka ta staje się niewystarczająca. Nie jest także usprawiedliwieniem dla przewlekłego aresztowania przewlekłość samego postępowania sądowego, a także opóźnienia w uzyskiwaniu opinii biegłych – to bowiem na państwie ciąży obowiązek takiego ukształtowania reguł postępowania karnego, aby nie dochodziło do przewlekłości[18].
Wskazać jednak należy, że jeszcze kilka lat temu liczba tymczasowo aresztowanych była w Polsce znacznie wyższa, co mogło budzić zaniepokojenie. Sytuacja ta uległa jednak znaczącej poprawie i w chwili obecnej częstotliwość stosowania aresztu w Polsce nie odbiega od przeciętnej europejskiej.
Tymczasowe aresztowanie jest w Polsce stosowane coraz rzadziej: w zaledwie 5% postępowań karnych podejrzany był kiedykolwiek aresztowany, zaś w chwili wydawania wyroku w pierwszej instancji odsetek ten spada do 2%. W świetle danych statystycznych nie można więc mówić o tym, że w Polsce na masową skalę stosowane jest tymczasowe aresztowanie. Jak się wydaje, podstawową przyczyną licznych skarg na przewlekłość tymczasowego aresztowania kierowanych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest przewlekłość samego procesu karnego. To bowiem właśnie na etapie postępowania sądowego dochodzi do największej przewlekłości w stosowaniu tymczasowego aresztu. Niezależnie więc od koniecznej poprawy jakości uzasadnień postanowień sądu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania, problem przewlekłości aresztowania nie zostanie rozwiązany w inny sposób niż poprzez usprawnienie procedury karnej i lepszą organizację pracy sądów. Samo koncentrowanie wysiłków na ograniczaniu stosowania tymczasowego aresztowania bez zmian w szybkości procesu karnego naruszać będzie poczucie bezpieczeństwa pokrzywdzonych i świadków, a także może rodzić niebezpieczeństwo popełniania kolejnych przestępstw przez oskarżonych (podejrzanych). Ochronna funkcja tymczasowego aresztowania jest funkcją dodatkową do jego procesowej funkcji, jednak nie może być lekceważona.
Tabela 5. Stosowanie tymczasowego aresztowania według kwalifikacji zarzutów (aresztowani w chwili wydawania wyroku w I instancji)
Orzeczono karę pozbawieniewolności Tymczasowo aresztowani w chwili wydawania wyroku
Wybrane art. k.k. Osądzeni Skazani Razem W zawieszeniu Bez względne Uniewinniono
Ogółem 464046 410890 69,1% 60,3% 8,8% 2,6% 1,8%
157 Uszczerbek na zdrowiu (średni i lekki) 7751 6353 76,4% 68,0% 8,4% 3,5% 1,4%
158 § 1 Bójka lub pobicie 14850 12779 85,1% 77,3% 7,8% 3,4% 1,0%
177 § 2 Wypadek ze skutkiem śmiertelnym 3212 2998 97,0% 84,1% 12,8% 5,9% 3,7%
178 w zw. z art. 177 § 2 Wypadek ze skutkiem śmiertelnym (sprawca w stanie nietrzeźwym) 408 402 98,0% 39,6% 58,5% 1,0% 25,0%
190 Groźba karalna 11107 8208 53,5% 46,0% 7,5% 4,8% 1,5%
197 § 1 Zgwałcenie 677 592 99,7% 30,2% 69,4% 10,6% 36,5%
197 § 2 Inna czynność seksualna 171 142 99,3% 62,7% 36,6% 12,3% 19,3%
200 Pedofilia 891 806 98,8% 51,4% 47,4% 7,2% 25,7%
207 § 1 Znęcanie się 18449 15236 93,7% 82,8% 10,8% 2,9% 4,0%
209 Uchylanie się od alimentów 10315 9706 85,7% 80,0% 5,7% 1,5% 1,1%
278 § 1 Kradzież 32257 29772 81,1% 68,4% 12,7% 2,2% 1,4%
279 Kradzież z włamaniem 15445 14778 97,4% 69,5% 27,8% 2,5% 5,4%
280 § 1 Rozbój 7203 6841 99,7% 50,6% 49,1% 4,0% 26,8%
281 Kradzież rozbójnicza 736 698 99,0% 65,6% 33,4% 3,3% 14,9%
282 Wymuszenie rozbójnicze 822 740 99,1% 62,0% 37,0% 7,7% 12,2%
286 Doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 32435 29424 94,1% 82,0% 12,1% 4,6% 2,0%
Ogółem 6769 6294 97,5% 42,0% 55,4% 4,4% 33,0%
148 § 1 Zabójstwo 541 483 97,9% 0,0% 97,9% 5,5% 88,2%
148 § 2 Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 153 132 84,1% 0,0% 84,1% 9,8% 86,9%
148 § 3 Zabójstwo więcej niż jednej osoby, lub uprzednio karany za zabójstwo 4 2 100,0% 0,0% 100,0% 25,0% 75,0%
148 § 4 Zabójstwo w afekcie 10 9 100,0% 0,0% 100,0% 0,0% 20,0%
156 § 1 i3 Umyślny ciężki uszczerbek na zdrowiu (w tym ze skutkiem śmiertelnym) 215 206 99,5% 5,8% 93,7% 1,4% 73,0%
158 § 2 i 3 Bójka lub pobicie ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu 162 157 99,4% 8,3% 91,1% 1,9% 72,2%
197 § 3 Zgwałcenie wspólnie z inną osobą 180 156 99,4% 6,4% 92,9% 12,2% 53,9%
252 Wzięcie zakładnika 25 22 100,0% 27,3% 72,7% 12,0% 32,0%
280 § 2 Rozbój z użyciem broni 804 747 99,6% 14,3% 85,3% 5,8% 60,1%
Razem sądy okręgowe i rejonowe 470815 417184 69,5% 60,0% 9,5% 2,6% 2,2%
Źródło: Sprawozdanie w sprawie osób osądzonych w pierwszej instancji według właściwości rzeczowej (MS–S6), Ministerstwo Sprawiedliwości 2009.
[1] Patrz http://www.europeansourcebook.org/
[2] Informacja statystyczna o działalności powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w 2008 roku, Ministerstwo Sprawiedliwości 2009, Tabl. 2.4.2., s. 196.
[3] Obliczono na podstawie danych Centralnego Zarządu Służby Więziennej o średnim stanie tymczasowo aresztowanych oraz liczbie wpisanych do ewidencji tymczasowo aresztowanych w 2008 r.
[4] S. Momot, Postępowanie sądowe w sprawach, w których czas trwania tymczasowego aresztowania przekroczył 2 lata (w świetle badań aktowych), Prokuratura i Prawo 2009, nr 4, s. 87 i n.
[5] Zarzuty tego typu formułowane były czasem na łamach popularnej prasy. Patrz np. W. Gadomski, Zaaresztować na wszelki wypadek, Gazeta Wyborcza z dnia 7 kwietnia 2007 r.
[6] Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 3 grudnia 2007 r. (II AKz 614/07), KZS 2008, nr 2, poz. 38.
[7] Patrz Informacja statystyczna o działalności powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w 2008 roku, Ministerstwo Sprawiedliwości 2009, tabl. II, poz. 11, s. 23.
[8] A. Siemaszko, B. Gruszczyńska, M. Marczewski, Atlas Przestępczości 3, Oficyna Naukowa, Warszawa 2003, s. 166.
[9] Ewidencja spraw karnych (rep. K) w sadach rejonowych i okręgowych w 2008 r. – Informacja Ministerstwa Sprawiedliwości.
[10] W lutym 2009 r. w Chodlu na Lubelszczyźnie, Marek W., w dwa dni po zwolnieniu z aresztu, gdzie przebywał pod zarzutem znęcania się nad żoną, zabił ją. W Machcinie w Wielkopolsce, Jan Sz., po tym jak został skazany na początku grudnia 2008 r. na trzy lata więzienia za zgwałcenie byłej żony, zastrzelił byłą szwagierkę, która zeznawała na jego niekorzyść, i jej konkubenta.
[11] D. Wysocki, Prokurator jest niewinny, Rzeczpospolita 26 stycznia 2002.
[12] A. Siemaszko (red.), Geografia występku i strachu. Polskie Badania Przestępczości ’07, Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, Warszawa 2008, s. 52. W przypadku rozboju, niezgłaszane jest 55,9%, a w przypadku pobicia 48,7% zdarzeń (ibidem, s. 41–42).
[13] Patrz J. Kosonoga, Funkcje środków zapobiegawczych, Wojskowy Przegląd Prawniczy 2005, nr 4, s. 111: „Artykuł 258 § 3 k.p.k. nawiązuje do treści art. 249 § 1 in fine k.p.k., zgodnie z którym środki zapobiegawcze można stosować wyjątkowo także w celu zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa. Już sam fakt, że ustawodawca dwukrotnie posłużył się pojęciem „wyjątkowo” przesądza o tym, że jest to instytucja, której stosowanie musi cechować szczególna rozwaga. (…) Niemniej jednak zdublowanie wyrażenia „wyjątkowo”, z punktu widzenia redakcji tekstu prawnego może nasuwać pewne wątpliwości, gdyż jest to w istocie pleonazm językowy”.
[14] Wyrok TK z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. SK 17/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 78, przywołując wyrok TK z dnia 10 lipca 2000 r., sygn. SK 21/99, OTK ZU 2000, nr 5, poz. 144.
[15] Tak np. D. Tarnowska, Pozaprocesowa funkcja środków zapobiegawczych, Prokuratura i Prawo 2002, nr 11, s. 71.
[16] Patrz np. T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kantor Wydawniczy Zakamycze, Kraków 2003, wyd. III, t. 6 do art. 258.
[17] Patrz S. Momot, op. cit. Patrz też M. Wasylczuk, Stosowanie tymczasowego aresztowania w Polsce, (w:) P. Wiliński i in., Stosowanie tymczasowego aresztowania w Polsce. Analiza i rekomendacja, Instytut na Rzecz Państwa Prawa, Lublin–Warszawa–Poznań 2008, s. 67.
[18] Patrz np. orzeczenie ETPCz z dnia 19 maja 2009 r. (Kulikowski przeciwko Polsce, 18353/03), t. 45–47 a także orzeczenie z dnia 3 lutego 2009 (Kauczor przeciwko Polsce, 45219/06), t. 44–46 i przywołane tam orzeczenia wcześniejsze.
← The feasibility of Cost of Crime Estimations in Eastern Europe – the Case of Poland, „European Journal of Criminal Policy and Research” Jak zniechęcić Polaków do posiadania dzieci, „Rzeczpospolita”, 21.06.2011 →