Source: http://www.amadeus.biz.pl/artykuly/81-zagrozenia-w-kopalniach-odkrywkowych
Timestamp: 2020-07-10 15:30:55
Legal References Found: art. 73
 art. 117
 art. 6
 art. 184
 art. 175
 art. 175

Document Content:
Kancelaria Prawnicza Amadeus - Zagrożenia w kopalniach odkrywkowych
Zagrożenia w kopalniach odkrywkowych
Pojęcie zagrożeń naturalnych występujących w zakładach górniczych znane jeset również na gruncie obecnie obowiązującego Prawa geologicznego i górniczego z 1994 r. Nowe przepisy – zarówno ustawy, jak i projektowanego rozporządzenia – przynoszą kilka wartych odnotowania zmian.
Rozpoznanie zagrożeń oraz przeciwdziałanie ich skutkom stanowi jeden z podstawowych obowiązków przedsiębiorcy, tj. osoby, która uzyskała koncesję na działalność reglamentowaną przepisami PGG. Stanowi o tym przepis art. 73 pkt 1 PGG1994, zaś w nowej ustawie[1] – art. 117 pkt 1. Przepisy te są w znacznej mierze zbieżne co do treści, a brzmią: „przedsiębiorca jest obowiązany rozpoznawać zagrożenia związane z ruchem zakładu górniczego i podejmować środki zmierzające do zapobiegania i usuwania tych zagrożeń”. Skorelowany z tym jest obowiązek posiadania „odpowiednich środków materialnych i technicznych oraz służby ruchu” zapewniających bezpieczeństwo pracowników i ruchu zakładu górniczego. Nowa ustawa posługuje się pojęciem zagrożeń również i w innych przepisach; dla przykładu – osoby niższego i średniego dozoru ruchu wykazać się znajomością występujących w zakładach górniczych zagrożeń (art. 53 ust. 2 pkt 2 nowego PGG) – i to w takim stopniu, który określić można jako niezbędny do wykonywania czynności związanych z dozorem. Podobny wymóg dotyczy m. in. kierownika ruchu oraz kierownika działu ruchu i ich zastępców, osób wyższego dozoru, mierniczego, geologa i geofizyka górniczego oraz kierowników i specjalistów w ratownictwie górniczym. Wystąpienie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu zakładu górniczego (lub jego części) jest jedynym przypadkiem, który uprawnia do odstąpienia od zatwierdzonego planu ruchu. Zwalczanie zagrożeń naturalnych może z kolei stanowić powód do nakazania przez organ nadzoru górniczego sporządzenia dodatkowych dokumentów w ramach dokumentacji mierniczo-geologicznej.
Zasady rozpoznawania zagrożeń
Przepisy nowego PGG nakazują przedsiębiorcy m.in. rozpoznawać wszelkie zagrożenia związane z ruchem zakładu górniczego (art. 117 pkt 1). Pojęcie zagrożeń jest przy tym szersze niż lista zagrożeń naturalnych, które wymienia ustawa. Te ostatnie podlegają klasyfikacji, a przepisy zaliczają do nich następujące zagrożenia naturalne: tąpaniami, metanowe, wyrzutami gazów i skał, wybuchem pyłu węglowego, klimatyczne, wodne, osuwiskowe, erupcyjne, siarkowodorowe, substancjami promieniotwórczymi.
Zaliczeniu do poszczególnych stopni, kategorii i klas zagrożeń podlegają: złoża, pokłady, wyrobiska, części wyrobisk oraz inne przestrzenie w zakładach górniczych. Pojęcie „przestrzeni w zakładach górniczych” wydaje się przy tym dość szerokie, bowiem może obejmować także obszar górniczy (rozumiany – zgodnie z definicją art. 6 ust. 1 pkt 5 nowego PGG – jako przestrzeń). Granice przestrzeni mogą być wytyczane według podziału administracyjnego (np. granice działek), prawnego (np. granice nieruchomości), czy też naturalnego (np. granice złoża), jednakże wcale nie muszą. Zaliczona do odpowiednich zagrożeń może być część wyrobiska lub określona przestrzeń zakładu górniczego, w obrębie której zagrożenie występuje lub może wystąpić – i to bez powoływania się na granice wymienione uprzednio.
Zagrożenia klasyfikuje się wg stopni i klas, które zostaną określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych. Przepisy rozporządzenia nie są jeszcze ostatecznie przyjęte; na chwilę obecną Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (który przygotowuje projekt rozporządzenia) zakończył konsultacje społeczne, w trakcie których zostały zgłoszone uwagi do projektu, m. in. przez Stowarzyszenie Kopalń Odkrywkowych z Wrocławia, które miałem przyjemność w konsultacjach reprezentować. Ostateczny efekt konsultacji społecznych poznamy już po zamknięciu niniejszego numeru, dlatego też bazować na projekcie rozporządzenia, z zaznaczeniem ewentualnych naszych uwag do treści.
Podstawą dokonania zaliczenia złoża (pokładu, wyrobiska, przestrzeni) jest dokumentacja zagrożenia, sporządzona na podstawie przepisów rozporządzenia. W razie konieczności, zaliczeń dokonuje się „także w oparciu o wyniki badań przeprowadzonych przez rzeczoznawcę do spraw ruchu zakładu górniczego oraz opinię tego rzeczoznawcy” (art. 118 ust. 3 nowego PGG).
Zagrożenie takie nie jest klasyfikowane w kopalniach odkrywkowych, bowiem zgodnie z definicją zawartą w projekcie rozporządzenia, zagrożenie to powstaje, jeżeli w górotworze skłonnym do tąpań istnieje możliwość zaistnienia wstrząsu górotworu, odprężenia w wyrobisku górniczym, lub tąpnięcia w wyrobisku, w rezultacie zaistnienia niekorzystnych warunków górniczo-geologicznych w wyrobisku lub w jego otoczeniu. Zagrożenie to klasyfikuje się według odrębnych zasad dla kopalń górnictwa podziemnego wydobywających węgiel kamienny, jak i podziemnych zakładów górniczych wydobywających rudę miedzi.
Podobnie jak w przypadku zagrożeń tąpaniami, zagrożenia metanowego nie klasyfikuje się w przypadku zakładów górniczych innych niż zakłady podziemne prowadzące eksploatację węgla, soli czy rud metali nieżelaznych. Niemniej przytoczę definicję tegoż zagrożenia: „zagrożenie metanowe powstaje, jeżeli w atmosferze kopalnianej istnieje możliwość powstania stężenia metanu, które może spowodować powstanie mieszaniny beztlenowej, zapalenie metanu lub jego wybuch, stwarzając niebezpieczeństwo dla pracowników lub ruchu zakładu górniczego”.
Zwrócić jednak uwagę należy na fakt, iż zagrożenie to winno być sklasyfikowane w przypadku podziemnych wyrobisk odkrywkowych zakładów górniczych.
Zagrożenie wyrzutami głazów i skał
Również i ta kategoria zagrożeń rozpoznawana jest w podziemnych zakładach górniczych (wydobywających: węgiel kamienny, sól i rudę miedzi). Zagrożenie to powstaje, jeżeli istnieje możliwość zaistnienia zjawisk gazogeodynamicznych w postaci:
1) wyrzutu gazów i skał, będącego dynamicznym przemieszczeniem rozkruszonych skał lub kopaliny z calizny do wyrobisk przez energię gazów wydzielonych z górotworu w wyniku działania czynników geologiczno-górniczych, które mogą spowodować:
c) uszkodzenie obudowy lub urządzeń,
d) powstanie kawerny powyrzutowej, będącej pustką w stropie, spągu lub ociosie wyrobiska,
e) zaburzenie w przewietrzaniu wyrobisk,
f) powstanie wybuchowego nagromadzenia metanu lub atmosfery niezdatnej do oddychania, lub
2) nagłego wypływu gazów z górotworu do wyrobiska, będącego przebiegającym w krótkim czasie intensywnym wydzielaniem się gazów z górotworu, które może spowodować w wyrobisku wybuchowe nagromadzenie się metanu lub powstanie atmosfery niezdatnej do oddychania, niezwiązane ze skutkami zawału, tąpnięcia i odgazowania urobionych skał albo węgla lub z zaburzeniami w przewietrzaniu wyrobiska.
Zagrożenie wybuchem pyłu węglowego, zagrożenie klimatyczne
Już z samej nazwy można wywnioskować, że i to zagrożenie będzie ściśle związane z eksploatacją pokładów węgla kamiennego. Podobnie zagrożenie klimatyczne, które powstaje, jeżeli na stanowisku pracy w podziemnym wyrobisku górniczym, temperatura zastępcza klimatu jest większa niż 26 °C, będzie dotyczyć wyłącznie górnictwa podziemnego.
Istotnym z punktu widzenia zakładów odkrywkowych jest zagrożenie wodne, które powstaje, jeżeli istnieje możliwość zwiększonego lub niekontrolowanego dopływu albo możliwość wdarcia się: wody, solanki, ługów lub wody z luźnym materiałem, do wyrobisk, stwarzające niebezpieczeństwo dla pracowników lub ruchu zakładu górniczego. O tym, że nie jest to niemożliwy przypadek, a także – jak kosztowna bywa akcja ratunkowa, świadczy przypadek Kopalni Bielinek w Cedyni, w której doszło na przełomie lat 2010/2011 do przelania wezbranych wód Odry przez filar ochronny wprost do wyrobiska eksploatacyjnego[2].
Zagrożenie klasyfikuje się wg skali dwustopniowej. Do I stopnia zagrożenia wodnego zalicza się złoża lub ich części, jeżeli:
1) w przypadku zaistnienia gwałtownych opadów atmosferycznych wyrobiska odkrywkowe są narażone na częściowe zatopienie, lub
2) zbiorniki i cieki wodne na powierzchni są tak usytuowane lub posiadają taką objętość albo wielkość przepływu, że nie istnieje możliwość zatopienia wyrobisk odkrywkowych, ale występuje infiltracja wody z tych zbiorników lub cieków do wyrobisk odkrywkowych, lub
3) występują wypływy wody ze skarp lub spągu wyrobisk odkrywkowych, a ilość wypływającej wody lub wody z luźnym materiałem nie ma istotnego znaczenia dla bezpieczeństwa pracowników lub ruchu zakładu górniczego.
Z kolei do II stopnia zagrożenia wodnego zalicza się złoża lub ich części, jeżeli:
1) w przypadku zaistnienia gwałtownych opadów atmosferycznych wyrobiska odkrywkowe są narażone na zatopienie, lub
2) istnieje możliwość bezpośredniego wdarcia się wody ze zbiorników i cieków wodnych na powierzchni do wyrobisk odkrywkowych, lub
3) występują wypływy wody ze skarp lub spągu wyrobisk odkrywkowych, a ilość wypływającej wody lub wody z luźnym materiałem może stworzyć zagrożenie dla bezpieczeństwa pracowników lub ruchu zakładu górniczego.
Moją wątpliwość wzbudza możliwość stwierdzenia występowania zagrożenia z uwagi na opady atmosferyczne. Uważam bowiem, że to nie opady stanowią zagrożenie dla złóż / wyrobisk, lecz wezbrania cieków wodnych spowodowane przykładowo ulewnymi deszczami (choć nie tylko, bowiem przybór wód może być spowodowany również i spiętrzeniem kry). Jednakże ten przypadek (zagrożenie ze strony cieków wodnych) jest już sklasyfikowany w punkcie drugim (zarówno w pierwszym, jak i drugim stopniu zagrożenia). Gwałtowne lub długotrwałe opady deszczu nie są w stanie doprowadzić do zalania częściowego lub całkowitego wyrobiska w takim tempie, by niemożliwym okazało się podjęcie działań zapobiegawczych czy ratunkowych, polegających na usunięciu z wyrobiska nadmiaru wody lub ewakuacji ludzi i sprzętu. Założenia dotyczące warunków pracy w zakładach odkrywkowych uwzględniają możliwość wystąpienia gwałtownych zjawisk pogodowych, w tym opadów atmosferycznych (nie tylko deszczu, ale i śniegu czy gradu), burz, wichur i in. Wyrobisk takich nie zabezpiecza się przecież zadaszeniami czy ekranami uniemożliwiającymi przedostawanie się do spągu wyrobisk wody opadowej. Jednakże zarówno projekt zakładu, jak i zasady ruchu zakładu górniczego – są opracowywane z uwzględnieniem tego typu zjawisk. W przypadku wystąpienia niesprzyjających warunków, przewiduje się w zakładach systemy odwadniające, jednakże są one wykorzystywane do usuwania poza wyrobisko wód z wysięków, bowiem nie występują potrzeby użycia ich do wód opadowych. Pozostawienie komentowanej regulacji w mocy oznaczałoby de facto objęcie co najmniej I stopniem zagrożenia każdego zakładu górniczego, bowiem w każdym zakładzie górnictwa odkrywkowego prędzej lub później wystąpi „zwiększony lub niekontrolowany dopływ albo możliwość wdarcia się wody” opadowej. Brak kwantyfikowalności użytych sformułowań („zwiększony dopływ”, „częściowe zatopienie”) będzie rodził bardzo duże problemy w praktyce – określenie, czy przesłanki te zachodzą, może być przedmiotem szeregu sporów.
Dokumentacja, w oparciu o którą kierownik ruchu dokonuje klasyfikacji zagrożenia, powinna zawierać:
1) opis budowy geologicznej i warunków hydrogeologicznych złoża, obejmujący w szczególności zestawienie podziemnych zbiorników wodnych, otworów wiertniczych niezlikwidowanych prawidłowo albo co do których nie ma danych o sposobie ich likwidacji, zawodnionych uskoków oraz innych potencjalnych źródeł zagrożenia wodnego, a także analizę ich wpływu na prowadzone i projektowane roboty górnicze;
2) opis źródeł zagrożenia wodnego;
3) obliczenie oraz określenie granic proponowanego zaliczenia przestrzeni (złoża) do odpowiedniego stopnia zagrożenia wodnego, z uzasadnieniem, a w przypadku podziemnych zbiorników wodnych — wyznaczenie szerokości stref wokół podziemnych zbiorników wodnych stwarzających zagrożenie wodne;
4) mapy wyrobisk, w skali nie mniejszej niż 1 : 10 000, z wyszczególnionymi źródłami zagrożenia wodnego oraz propozycjami granic poszczególnych stopni zagrożenia wodnego;
6) mapy poziomów wodonośnych, stwarzających zagrożenie wodne.
Jeśli w kopalni odkrywkowej występują wyrobiska podziemne, to do takich wyrobisk stosuje się klasyfikację przewidzianą dla podziemnych zakładów górniczych.
Zagrożenie osuwiskowe powstaje, jeżeli, w wyniku naruszenia stanu równowagi w górotworze, istnieje możliwość przemieszczenia się mas skalnych budujących skarpę lub zbocze, stwarzającego niebezpieczeństwo dla pracowników lub ruchu zakładu górniczego. Stwierdza się występowanie zagrożenia dla: złoża lub jego części, wyrobiska lub – co istotne – zwałowiska, a klasyfikacja przewiduje dwa stopnie zagrożenia:
- do I stopnia zagrożenia osuwiskowego zalicza się złoża lub ich części, wyrobiska, lub zwałowiska, jeśli nie zostały zaliczone do stopnia II;
- do II stopnia zagrożenia osuwiskowego zalicza się złoża lub ich części, wyrobiska, lub zwałowiska, jeżeli w skarpie lub zboczu istnieją:
3) strefy wietrzeniowe lub strefy zmian hydrotermalnych, w szczególności żyły kruchych minerałów, zailenia, serytyzacja, lub chlorytyzacja, lub
4) uskoki, brekcje tektoniczne lub spękania ciosowe, lub
5) strefy drgań spowodowanych ruchem pojazdów, wstrząsy wywołane robotami strzałowymi lub ruchem maszyn lub urządzeń, mogące wpływać na możliwość utraty stateczności skarp lub zboczy, lub
6) inne czynniki mogące powodować utratę stateczności skarp lub zboczy w stopniu stwarzającym niebezpieczeństwo dla pracowników lub ruchu zakładu górniczego.
Regulacja projektu rozporządzenia stwarza możliwość zbyt daleko idącej interpretacji przepisów, polegającej na dopuszczalności uznania wystąpienia zagrożenia w każdym przypadku, gdy wystąpią przewarstwienia skał, o których mowa w pkt. 2. Przewarstwienia takie występują w znakomitej większości złóż, jednakże z uwagi na znikomą miąższość (lub inne właściwości) nie rodzą zwiększonego zagrożenia wystąpienia osuwiska, spływu, spełzania do wyrobiska itp. Ponieważ dotychczasowe brzmienie projektu nie pozwala na precyzyjne ujęcie tematyki przewarstwień, w ramach konsultacji społecznych Stowarzyszenie Kopalń Odkrywkowych z Wrocławia zaproponowało zmianę uzależniającą uznanie wystąpienia zagrożenia od opinii służb geologicznych przedsiębiorcy. Opinia taka bazowałaby na warunkach lokalnych panujących w wyrobisku lub jego sąsiedztwie. Zbyt szeroka bowiem wykładnia komentowanej regulacji prowadziłaby do sytuacji podobnej do opisanej powyżej przy okazji zagrożenia wodnego – tj. że każdy zakład górniczy powinien mieć rozpoznane i sklasyfikowane zagrożenie osuwiskowe, bowiem naruszenie stanu równowagi w górotworze powodujące możliwość przemieszczenia się mas skalnych budujących skarpę lub zbocze występuje permanentnie w zakładach górniczych eksploatujących kopaliny sypkie. Brak dookreślenia pojęcia „stwarzających niebezpieczeństwo dla pracowników lub ruchu zakładu górniczego” wzmacnia tylko obawy o możliwość zaistnienia wielu spornych sytuacji na tym tle.
Dokumentacja, w oparciu o którą dokonuje się klasyfikacji zagrożenia, winna zawierać:
1) opis budowy geologicznej i warunków geologiczno-inżynierskich przestrzeni, o których mowa w § 35 ust. 1;
2) opis rejonów, w których istnieją warunki geologiczno-inżynierskie sprzyjające powstawaniu zagrożenia osuwiskowego, oraz określenie potencjalnych płaszczyzn poślizgu;
3) propozycję zaliczenia przestrzeni, o których mowa w § 35 ust. 1, do odpowiedniego stopnia zagrożenia osuwiskowego, z uzasadnieniem;
4) mapy wyrobisk lub ich części, w skali nie mniejszej niż 1 : 10 000, z wyszczególnionymi rejonami,
w których może powstać zagrożenie osuwiskowe, oraz propozycjami granic poszczególnych stopni zagrożenia osuwiskowego;
Dla górnictwa otworowego przewidziano również zagrożenia erupcyjne i siarkowodorowe, jednakże nie dotyczą one bezpośrednio zakladów odkrywkowych. Z kolei ostatni z rodzajów zagrożeń – zagrożenie substancjami promieniotwórczymi (zagrożenie radiacyjne) – dotyczy górnictwa podziemnego.
Niedopełnienie obowiązku w zakresie rozpoznania zagrożeń związanych z ruchem zakładu górniczego lub też w zakresie podejmowania środków zmierzających do zapobiegania i usuwania tych zagrożeń jest karalne na podstawie art. 184 ust. 3 pkt 2 lit. a karą grzywny. Sankcja ta będzie dotyczyć przede wszystkim przedsiębiorców, jako że to na nich spoczywa obowiązek rozpoznania zagrożeń w zakładzie górniczym (art. 117 pkt 1). Warto również pamiętać o karach administracyjnych, występujących niezależnie od kary grzywny, które zostały uregulowane w art. 175 nowego PGG. Zgodnie z przepisem art. 175 ust. 1 lit. a, Prezes WUG może nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości do 3% wartości przychodu wygenerowanego w poprzednim roku obrotowym, jeżeli przedsiębiorca nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku w zakresie rozpoznania zagrożeń.
Wartym odnotowania jest sam przebieg konsultacji społecznych prowadzonych przez Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, a koordynowanych w jego imieniu – przez Dyrektora Departamentu Prawnego WUG. Możliwość zaprezentowania uwag przez szeroką reprezentację branży górnictwa odkrywkowego, a także wola po stronie WUG do wysłuchania opinii i uwag składanych przez przedstawicieli przedsiębiorców przyniosły efekt w postaci korekt pierwotnych projektów rozporządzeń. O ich zakresie (i ostatecznym brzmieniu projektów) dowiemy się już niebawem, bowiem projekty w ciągu kilkunastu dni mają trafić do konsultacji międzyresortowych.
[1] ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze, Dz. U. 163, poz. 981
[2] A. Filas – Ocalić kopalnię i… granicę, Surowce i Maszyny Budowlane 2011, nr 3