Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/postanowienie-zasiedzenie-iv-ca-717-16-sad-okregowy-warszawa-praga-w-warszawie-z-2016-04-29.html
Timestamp: 2018-10-22 01:58:30
Legal References Found: art. 172
 art. 233
 art. 172
 art. 339
 art. 206
 art. 339
 art. 172
 art. 233
 art. 233
 art. 385
 art. 13
 art. 29

Document Content:
Orzeczenie IV Ca 717/16 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie z 2016-04-29
IV Ca 717/16
Anna Wrembel-Woźniak
Sygn. akt IV Ca 717/16
Sąd Okręgowy Warszawa Praga w Warszawie IV Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący SSO Małgorzata Balcerak-Tkacz
Sędziowie SO Anna Wrembel-Woźniak
SO Mariusz Jabłoński (spr.)
Protokolant protokolant sądowy-stażysta Magdalena Wierzchowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2016 r. w W. sprawy
z wniosku Z. D.
z udziałem H. D., M. K. (1), D. K., W. W. (1), M. W. (2), K. I., A. B. (1), A. P., A. W., W. W. (2), A. S. (1), W. P. (1), S. D., M. B., A. B. (2), W. P. (2), E. Z., E. K., B. T., M. O., I. D.
od postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie
z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt I Ns 1243/11
2. przyznać ze Skarbu Państwa na rzecz adwokat M. L. kwotę 2.214 (dwa tysiące dwieście czternaście) złotych, w tym 23% podatku VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu w postępowaniu apelacyjnym i polecić wypłacenie tej kwoty kasie Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie.
Anna Wrembel-Woźniak Małgorzata Balcerak-Tkacz Mariusz Jabłoński
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie oddalił wniosek Z. D. o stwierdzenie, iż nabył z dniem 4 lutego 2010 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości gruntowej znajdującej się w W. przy ul. (...) nr działki (...) o pow. 0,0497 ha dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie prowadzi księgę wieczystą nr Kw (...) oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd Rejonowy ustalił, iż w 1934 r. M. Ł. (babka wnioskodawcy) nabyła od Z. L. nieruchomość znajdującą się w W. przy ul. (...) nr działki (...) o pow. 0,0497 ha, gdzie mieszkała aż do dnia śmierci – tj. do 6 września 1963 r. Wspólnie z nią zamieszkiwały jej dzieci: A. D. oraz R. Ł., a także rodzina syna: żona i dzieci. Jako ostatni z przedmiotowej nieruchomości wyprowadzili się: R. Ł. z rodziną. W 1971 r. dom znajdujący się na nieruchomości objętej wnioskiem spłonął na skutek podpalenia. Z. D. odbywał karę pozbawienia wolności od listopada 1970 r. do 1 listopada 1974 r. W latach 70/80–tych ubiegłego wieku nieruchomość była opuszczona i zaniedbana, ogrodzenie zrujnowane, siatka porwana, brak było furtki. Na nieruchomości rosły wysokie chaszcze i pokrzywy. W dniu 22 grudnia 1988 r. wnioskodawca zawarł związek małżeński z I. D. z domu Ż., na przełomie lat 80/90-tych podejmował starania zmierzające do zagospodarowania działki - naprawił ogrodzenie, wywiózł gruz, założył wodę, posadził warzywa, kwiaty, drzewka i krzewy owocowe, wycinał chaszcze, usunął pnie oraz postawił niewielki barak. W okresie od 1997 r. do 2012 r. wnioskodawca hodował na działce gołębie. Z. D. opłaca podatek od nieruchomości objętej wnioskiem od 1998 r. Spadek po M. Ł. na podstawie ustawy nabyły jej dzieci: A. D. z domu Ł., R. Ł. po 1/3 części oraz wnuki S. W. (1), M. W. (3), J. W. (1) i J. W. (2) po 1/12 części spadku każdy z nich. A. D. zmarła 4 lutego 1993 r., a spadek po niej na mocy ustawy nabyli: syn Z. D., córka H. D. i T. K. po 1/3 części spadku każde z nich. T. K. zmarła 6 lipca 2007 r., pozostawiając męża W. K. oraz synów M. K. (1) i D. K.. Wnuk M. Ł., S. W. (2) zmarł w dniu 27 stycznia 1999 r., pozostawiając żonę A. P. oraz synów W. W. (2) i A. W.. J. W. (2) zmarł 13 kwietnia 1989 r. pozostawiając córkę A. S. (2). M. W. (3) zmarł 26 stycznia 1995 r. pozostawiając syna W. W. (1). J. W. (1) zmarł 13 kwietnia 1971 r. pozostawiając żonę M. W. (2). R. Ł. zmarł 5 stycznia 1984 r., a spadek po nim z mocy ustawy nabyli: E. B., G. K. i H. Ł.. H. Ł. zmarł 5 sierpnia 1984 r. jako kawaler, E. B. zmarła 19 września 1988 r. pozostawiając męża W. B.. G. K. zmarła 9 października 1992 r. pozostawiając męża M. K. (2) i dwie córki K. I. i W. P. (2). M. K. (2) zmarł 12 października 1992 r. W. B. zmarł 9 lipca 1998 r. pozostawiając zstępnych M. B., A. B. (1), A. B. (2), M. O., E. Z..
Apelację od orzeczenia Sądu Rejonowego w dniu 9 lutego 2015 r. wniósł Z. D., zaskarżając postanowienie w punkcie I., zarzucając naruszenie art. 172 § 2 k.c. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż nie upłynął 30-letni okres posiadania samoistnego nieruchomości przez wnioskodawcę; art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnienie zeznań wnioskodawcy, który twierdził, że po pożarze w 1971 r. rozpoczął porządkowanie działki i zamanifestował posiadanie samoistne; nieprawidłową ocenę zeznań I. D. oraz wywiedzenie z materiału dowodowego, że wnioskodawca postawił płot na przełomie lat 80/90-tych. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w punkcie I. i uwzględnienie wniosku; zasądzenie kosztów procesu za instancję odwoławczą; ewentualnie o uchylenie postanowienia w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy zważył, iż zrekonstruowany przez Sąd I Instancji, w oparciu o przedstawione w toku postępowania dowody, stan faktyczny jest w pełni prawidłowy, zatem dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia należało zaaprobować i uczynić podstawą rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy prawidłowo dokonał wyboru reżimu prawnego, determinującego zarówno warunki jak i długość okresu posiadania samoistnego, koniecznego do nabycia prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia. Nie doszło jednak, wbrew twierdzeniom apelacji do naruszenia art. 172 § 2 k.c. Trafnie wskazał Sąd Rejonowy, iż brak jest możliwości zastosowania domniemania z art. 339 k.c. Ten, kto rzeczą włada jak współwłaściciel, jest jej współposiadaczem w części ułamkowej. Zasadniczym sposobem tego współposiadania (pro indiviso) jest władanie całą rzeczą wspólną, ale jak wynika z unormowania art. 206 k.c. - w zakresie, który nie wyłącza takiego władania wspólną rzeczą przez pozostałych współwłaścicieli. Takie współposiadanie występuje także wtedy, gdy przedmiot współwłasności pozostaje w administrowaniu jednego ze współposiadaczy, który te czynności wykonuje w imieniu wszystkich, lub gdy rzecz znajduje się w zarządzie osoby trzeciej, lub została wydzierżawiona przez współwłaścicieli osobie trzeciej. Domniemania ustanowionego w art. 339 k.c. nie można stosować w sprawie o zasiedzenie przez współwłaściciela nieruchomości udziału należącego do innego współwłaściciela (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2014 r., sygn. akt II CSK 622/13). Wskazać należy, iż Z. D. w ustalonym stanie faktycznym nie wykazał zgodnie z zasadą ciężaru dowodu, iż posiadał samoistnie przedmiotową nieruchomość, a podejmowane przez niego czynności świadczyły o zmianie sposobu współposiadania na posiadanie samoistne. Skuteczność takiej zmiany wymaga bowiem, aby uczyniono to jawnie – manifestując ją w sposób widoczny dla współwłaścicieli i otoczenia. Zmiana tytułu posiadania przez posiadacza w czasie posiadania jest dopuszczalna, z tym tylko zastrzeżeniem, że nie może się ona ograniczać tylko do sfery wewnętrznych przeżyć posiadacza, lecz musi być w sposób niedwuznaczny zamanifestowana na zewnątrz. Surowe wymagania wobec współwłaściciela zamieniającego zakres posiadania samoistnego, uzasadnione jest bezpieczeństwem stosunków prawnych i ochroną własności, która narażona byłaby na uszczerbek, gdyby współwłaściciel uprawniony do współposiadania całości mógł łatwo doprowadzić do utraty praw pozostałych współwłaścicieli, powołując się na zmianę swojej woli, a więc elementu subiektywnego. Sąd Rejonowy właściwie przyjął, iż przedstawiony przez wnioskodawcę materiał dowodowy nie uprawnia do stwierdzenia, iż był on samoistnym posiadaczem nieruchomości. Nie sposób uznać bowiem, że samo porządkowanie działki czy naprawa ogrodzenia prowadziły do zamanifestowania w sposób wystarczający woli samoistnego posiadania nieruchomości w stosunku do współwłaścicieli. Błędnie za taką manifestację wnioskodawca uznaje uporządkowanie działki po pożarze, w tym poprzez wywiezienie wywrotek gruzu i śmieci. Zachowanie to jest bowiem – zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego – możliwym do przewidzenia zachowaniem każdego z właścicieli nieruchomości i nie wymaga ono wykroczenia poza zakres uprawnień któregokolwiek z pozostałych. Skoro bowiem każdy ze współwłaścicieli był uprawniony do współposiadania rzeczy i korzystania z niej w takim zakresie, w jakim daje się to pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzecz przez pozostałych współwłaścicieli, to z samego faktycznego władania rzeczą przez współwłaściciela – także poprzez uprzątnięcie przedmiotowej nieruchomości - nie wynika jeszcze, że jest jej samoistnym posiadaczem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2011 r., III CSK 184/10). Trafnie wskazał Sąd Rejonowy, że realizacja uprawnień współwłaścicielskich jest prawem, a nie obowiązkiem współwłaściciela i samo ich wykonywanie nie prowadzi do zamanifestowania swojej woli posiadania przedmiotowej nieruchomości dla siebie. W toku postępowania nie wskazywano także na moment, w którym skarżący miałby zamanifestować posiadanie nieruchomości, a jak wskazano powyżej – niewątpliwie nie było nim uprzątnięcie przedmiotowej działki po pożarze. Sąd Okręgowy zatem zważył, iż wnioskujący nie wykazał spełnienia przesłanek samoistności posiadania, wobec czego niezasadnym było zastosowanie w niniejszej sprawie art. 172 k.c.
Trafnie Sąd Rejonowy wskazał, iż nawet w przypadku uznania wnioskodawcy za posiadacza samoistnego nieruchomości, okres posiadania nie mógł trwać wskazanych w przepisie 30 lat. W toku postępowania nie przedłożono dowodów świadczących, iż matka skarżącego podejmowała jakiekolwiek działania w stosunku do nieruchomości. Ponadto z zeznań świadków jednoznacznie wynika, że wnioskodawca zagospodarował nieruchomość na przełomie lat 80/90-tych. Tym samym zarzuty skarżącego w zakresie przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i nieprawidłowe przyjęcie, że nie upłynął wymagany 30-letni okres posiadania samoistnego są bezzasadne. W ocenie Sądu Okręgowego - Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy i szczegółowo uzasadnił, na jakich dowodach oparł swoje ustalenia faktyczne i dlaczego dowodom tym dał wiarę. Sąd Rejonowy nie naruszył zatem zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Należy w tym miejscu podkreślić, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Wbrew twierdzeniom skarżącego, trafnie dokonano oceny zeznań świadka I. D.. Na terminie rozprawy w dniu 10 grudnia 2014 r. jednoznacznie wskazała, że wnioskodawca na przedmiotowej nieruchomości podjął działania w latach 80-tych, a także iż zgodnie z jej wiedzą nikt wcześniej działką nie gospodarował. Ona sama działkę zobaczyła, gdy zaczął jeździć na nią jej mąż, a w narzeczeństwie pokazywał jej jedynie jak działka wygląda w terenie – była wtedy zaniedbana. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje kwestia uiszczania podatku od nieruchomości zarówno przez wnioskodawcę jak i jego matkę. Wbrew wywodom apelacji, ponoszenie opłat - w tym płacenie podatków - nie jest warunkiem koniecznym, ani wystarczającym do wykazania samoistnego posiadania nieruchomości (por. wyrok WSA w Poznaniu, sygn. akt IV SA/Po 497/10). Reasumując, brak było woli wnioskującego o zasiedzenie zawładnięcia nieruchomością dla siebie. Szereg dokonywanych przez niego zachowań ma charakter ambiwalentny - wykluczając możliwość przyjęcia, że chciał na pozbawić własności pozostałych współuprawnionych, a zatem wykluczona jest możliwość uznania tego stanu za świadczący o posiadaniu samoistnym. Samo zaś wykonywanie szeregu czynności na obszarze całej nieruchomości, upraw, koszenia, zagospodarowania i ogrodzenia nieruchomości jest w ocenie Sądu wykonywaniem uprawnień właścicielskich wnioskującego.
Wobec powyższego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację skarżącego. O przyznaniu na rzecz pełnomocnika powoda należnej kwoty tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawcy z urzędu orzeczono na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dn. 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 1982 r., poz. 124 ze zm.) w zw. z § 19 pkt 1 w zw. z § 8 pkt 1 w zw. § 6 pkt 7 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z uwzględnieniem 23 % podatku VAT, przyznając kwotę w wysokości 2214 zł.