Source: https://www.spadek.info/roszczenia_brata_po_smierci_mamy_i_proby_szantazu,319,p.html
Timestamp: 2019-07-20 07:13:14
Legal References Found: art. 926
 art. 931
 art. 993
 art. 994
 art. 1007
 art. 720
 art. 723

Document Content:
Krystian Lenowiecki • Opublikowane: 2014-10-09
Moi rodzice mieli mieszkanie, ale należało ono wyłącznie do ojca. Mama zmarła w 2009 r., tata sprzedał mieszkanie i kupił inne (potem znów sprzedał i kupił domek). Obecnie mój brat ma jakieś roszczenia wobec mnie, twierdzi, że coś dostałam i chce założyć sprawę w sądzie, grozi mi, że będę musiała go spłacać. O co może mu chodzić? I mam jeszcze jedno pytanie – jak udowodnić, że to ja jemu pożyczyłam pewną sumę, a on jej nie oddał?
Analizując Pani sytuację prawną, na wstępie należy stwierdzić, że ewentualne roszczenia Pani brata wynikać mogą z faktu, że jest on tak jak Pani i ojciec dziedzicem ustawowym zmarłej Pani matki (skoro bowiem nie wspomina Pani, iż był jakiś testament, to zakładam, że nie dochodzi do dziedziczenia testamentowego). Odpowiadając na pytanie, czy brat ma ewentualnie jakieś roszczenia względem Pani, przytoczyć należy przydatne przepisy prawne mogące mieć zastosowanie w omawianej sprawie.
Zgodnie z art. 926 § 1 Kodeksu cywilnego „powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu”
§ 2 tego artykułu stanowi, że „dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą”.
Zgodnie z art. 931 § 1 „w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku„.
Zatem brat jako jeden z dziedziców ustawowych powołany jest do dziedziczenia po matce w wysokości 1/3 schedy spadkowej. Bardziej istotne jest natomiast to, co wchodzi w skład owej schedy spadkowej. Wnioskuję, że za stwierdzeniem, że mieszkanie „było tylko i wyłącznie na ojca”, kryje się fakt, iż był on wyłącznym właścicielem mieszkania – tzn. że mieszkanie należało do jego majątku odrębnego, a nie do majątku wspólnego małżonków.
W takiej sytuacji mieszkanie to (ani jego część) nie mogło być przedmiotem spadku po zmarłej matce. Tym samym nie wchodzi ono do schedy spadkowej po matce i w związku z tym nie będzie brane pod uwagę przy ewentualnym ustalaniu wysokości udziałów spadkowych. Tytułem przykładu można stwierdzić, że do schedy spadkowej po matce mogło wejść w 1/2 np. wyposażenie mieszkania, inne przedmioty majątkowe, które rodzice posiadali na współwłasność (samochód, itp.), zaoszczędzone środki pieniężne, itd.
Brat zatem będzie mógł się domagać 1/3 udziału z tak ustalonej schedy spadkowej.
Innym hipotetycznie możliwym roszczeniem brata jest roszczenie o tzw. zachowek.
§ 2 tego artykułu stanowi, że „jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia”.
Zgodnie z art. 993 „przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę”.
W oparciu o art. 994 § 1 „przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku”.
Na podstawie art. 1007 § 2 „roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku”.
A zatem teoretycznie roszczeniem brata może być także roszczenie o uzupełnienie zachowku, jaki powinien otrzymać po matce. Roszczenie to aktualizowałoby się w sytuacji, gdy matka za życia dokonywałaby na rzecz Pani jakichś znaczących darowizn. Wtedy takie darowizny (o ile nie były dokonanie dawniej niż 10 lat przed śmiercią matki) zaliczane byłyby na schedę spadkową i brat mógłby żądać uzupełnienia jego zachowku (albowiem nie upłynął jeszcze 5 letni termin przedawnienia, który liczony jest w tym przypadku od momentu śmierci matki).
Na chwile obecną natomiast działania Pani ojca – a więc sprzedaż własnego mieszkania, kupno i ponowna sprzedaż innego, ewentualne jego darowizny na rzecz Pani – nie będą brane pod uwagę przy postępowaniu spadkowym po Pani matce. Mieszkania te były majątkiem odrębnym ojca i nie zostaną zaliczone (nawet częściowo) do schedy spadkowej po Pani matce. Ewentualne jego darowizny na rzecz Pani także w postępowaniu spadkowym po matce nie będą brane pod uwagę.
Zasygnalizuję jedynie w tym momencie, że ewentualnie takie darowizny (dokonane przez ojca na rzecz Pani) mogą być wzięte pod uwagę, gdy w przyszłości dojdzie do dziedziczenia po ojcu – ale tylko w sytuacji, gdy brat nie dostanie co najmniej udziału odpowiadającego zachowkowi oraz gdy od terminu dokonania darowizn do momentu śmierci ojca nie upłynie lat 10.
Podsumowując stwierdzić należy że brat będzie mógł domagać się 1/3 schedy spadkowej po matce. W skład tej schedy z całą pewnością nie będzie wliczane mieszkanie które było wyłączną własnością ojca. Ewentualnie po stronie brata może się pojawić roszczenie o zachowek po matce w sytuacji gdy dokonywała ona na rzecz Pani lub na rzecz Pani ojca znacznych darowizn a od ich dokonania do momentu jej śmierci nie upłynął okres 10-letni.
Natomiast kwestia pożyczonych bratu kwot pieniężnych regulowana jest przepisami Kodeksu cywilnego dotyczącymi pożyczki.
Na podstawie art. 720 § 1 „przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości„.
Zgodnie z § 2 „umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem”.
Zgodnie z art. 723 Kodeksu cywilnego „jeżeli termin zwrotu pożyczki nie jest oznaczony, dłużnik obowiązany jest zwrócić pożyczkę w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę”.
Należałoby zatem zwrócić się pisemnie do brata o zwrot stosownych, kwot które Pani jemu pożyczała. W przypadku braku dobrowolnego uregulowania kwot wynikających z pożyczek będzie Pani mogła wystąpić do właściwego miejscowo (właściwego dla jego miejsca zamieszkania) sądu o zasądzenie obowiązku zwrotu tych kwot.
Środkami dowodowymi na okoliczność wykazania udzielenia pożyczki mogą być: dokumenty, świadkowie, pośrednio przelewy bankowe itp.