Source: https://www.umowa-agencyjna.pl/zwolnienie-od-ograniczen-a-moment-zlozenia-oswiadczenia-o-wypowiedzeniu/
Timestamp: 2019-07-20 01:42:40
Legal References Found: art. 7642
 art. 355
 art. 7642
 art. 16
 art. 7642
 art. 206
 art. 355
 art. 7642
 art. 61
 art. 206

Document Content:
Zwolnienie od ograniczeń a moment złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu | Umowa agencyjna
1. Zwolnienie od ograniczeń prawa wypowiedzenia nie ma charakteru bezterminowego. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że jeżeli od uzyskania przez stronę informacji o zajściu okoliczności wskazanej w art. 7642 § 1 k.c. upłynie np. okres czterech lat, strona nie może już dokonać przedwczesnego wypowiedzenia z powołaniem się na tę okoliczność.
Nie jest natomiast oczywiste, w jakim terminie od nastąpienia okoliczności wypowiedzenie winno być dokonane, aby jeszcze mogło być uznane za usprawiedliwione – przepisy k.c. o umowie agencyjnej wyraźnie bowiem tej kwestii nie rozstrzygają.
2. W doktrynie niemieckiej panuje pogląd – obecnie znajdujący wyraźną podstawę w § 314 ust. 3 BGB[1] – że prawo wypowiedzenia nadzwyczajnego winno być wykonane w ciągu odpowiedniego okresu po uzyskaniu przez uprawnionego wiadomości o zaistnieniu ważnego powodu. Odrzuca się tym samym możliwość stosowania w tym zakresie § 626 ust. 2 zd. 1 i 2 BGB, dotyczącego umowy o świadczenie usług, przewidującego dwutygodniowy termin na dokonanie wypowiedzenia[2].
Odpowiedni okres między uzyskaniem informacji o ważnym powodzie a dokonaniem wypowiedzenia – mający dać uprawnionemu możliwość wyjaśnienia stanu rzeczy, namysłu czy przeprowadzeniu negocjacji co do kontynuowania umowy[3] – ustalany jest przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego wypadku[4].
Skutek w postaci braku możliwości dokonania wypowiedzenia nadzwyczajnego po upływie odpowiedniego okresu nie jest jednak uzasadniany w sposób jednoznaczny[5].
Niektórzy Autorzy umieszczają całe zagadnienie na płaszczyźnie hipotezy § 89a HGB uznając, że zbyt duża rozpiętość czasowa między uzyskaniem informacji o nastąpieniu danej okoliczności a złożeniem oświadczenia świadczy o tym, że dana okoliczność nie była dla wypowiadającego na tyle istotna, aby można było ją zakwalifikować jako ważny powód[6]. Spotkać można również wypowiedzi nawiązujące do instytucji utraty prawa (Verwirkung)[7] czy też wskazujące na możliwość zrzeczenia się (także dorozumianego) prawa wypowiedzenia nadzwyczajnego[8].
3. W literaturze polskiej na konieczność wykonania prawa nadzwyczajnego w odpowiednim czasie zwrócił uwagę T. Wiśniewski. Długość terminu – zdaniem Autora – zależy od konkretnej sytuacji, przy czym pewną pomoc może stanowić art. 355 § 2 k.c., wskazujący na miernik należytej staranności przy wykonywaniu zobowiązania przez dłużnika-profesjonalistę. Skutkiem nieusprawiedliwionego zwlekania z dokonaniem wypowiedzenia ma być wygaśnięcie prawa nadzwyczajnego wypowiedzenia[9].
Ujęcie takie spotkało się z jednak z krytyką.
J. Jezioro zwrócił uwagę na to, że ustawa nie wprowadza takich ograniczeń, zaś należyta staranność dotyczy wykonywania zobowiązań, a nie realizacji uprawnień[10].
Z kolei K. Topolewski – rozważając omawiane zagadnienie w odniesieniu do wypowiedzenia z powodu niewykonania obowiązków – sformułował pogląd, że przesłanką wypowiedzenia jest trwanie stanu naruszenia zobowiązania w chwili dokonania wypowiedzenia. W związku z tym kwestia, w jakim w terminie możliwe jest wykonanie prawa wypowiedzenia, jest bezprzedmiotowa. Za takim stanowiskiem, mającym eksponować funkcję stymulacyjną wypowiedzenia, przemawiać ma, po pierwsze – reguła, zgodnie z którą wypowiedzenie jest usprawiedliwione, jeżeli nie można wymagać od strony dalszego trwania w zobowiązaniu, po drugie – grupa okoliczności uzasadniających wypowiedzenie polegających na ciągłym lub wielokrotnym naruszaniem określonego obowiązku (np. utrzymujące się niedbalstwo, działalność konkurencyjna, niedostarczanie odpowiednich informacji), oraz po trzecie – milczenie art. 7642 § 1 k.c. w odniesieniu do przedmiotowej kwestii w zestawieniu z wyraźną regulacją 206 § 2 k.m. Zgodnie bowiem z tym ostatnim przepisem każda ze stron umowy agencji morskiej może z ważnej przyczyny niezwłocznie odstąpić od umowy, jednak nie później niż w ciągu 2 tygodni od dnia, w którym dowiedziała się o tej przyczynie[11].
4. Kwestii terminu, w jakim przedwczesne wypowiedzenie winno być dokonane, aby mogło być uznane za usprawiedliwione, na pewno nie da się rozstrzygnąć w oparciu o treść dyrektywy 86/653/EWG. W tym zakresie, jak i w ogóle w odniesieniu do wypowiedzenia przedwczesnego, nie daje ona żadnych wskazówek.
W szczególności za taką wskazówkę nie może być poczytane brzmienie angielskiej wersji art. 16, gdzie jest mowa jest o natychmiastowym zakończeniu umowy (immediate termination). Cecha natychmiastowości w moim przekonaniu charakteryzuje tutaj relację między oświadczeniem o wypowiedzeniu a jego skutkiem[12], a nie między nastąpieniem przyczyny wypowiedzenia a złożeniem oświadczenia (tzn. nie wskazuje na konieczność natychmiastowego czy bezzwłocznego złożenia oświadczenia)[13].
Nie można również podzielić poglądu K. Topolewskiego, że przedwczesne wypowiedzenie z powodu niewykonania obowiązków jest możliwe dopóty, dopóki istnieje stan naruszenia zobowiązania. Jest on nie do pogodzenia z przyjętą w niniejszej pracy interpretacją, że w przypadku niewykonania obowiązków przez drugą stronę badanie interesu wypowiadającego w przedwczesnym zakończeniu stosunku agencyjnego winno być ukierunkowane przede wszystkim na ocenę ryzyka dalszych naruszeń w przyszłości.
Wprawdzie okoliczność, czy przed dokonaniem wypowiedzenia ustał stan naruszenia zobowiązania, może być uwzględniana przy ocenie ryzyka dalszych naruszeń, to jednak nie jest ona w stanie samodzielnie i automatycznie takiego ryzyka wykluczyć.
W tym kontekście nieuzasadnione jest przypisywanie możliwości przedwczesnego wypowiedzeniu funkcji stymulacyjnej (skłonienie do zaprzestania naruszania zobowiązania) jako funkcji pierwszoplanowej. Przedwczesne wypowiedzenie służy przede wszystkim zapobiegnięciu prawdopodobnemu naruszeniu interesu wypowiadającego w przyszłości, a nie jedynie doprowadzeniu do ustania aktualnych naruszeń.
Jak się wydaje, w odniesieniu do zagadnienia terminu dokonania wypowiedzenia przedwczesnego mamy do wyboru dwa rozwiązania.
Pierwsze nawiązuje do założenia, że przy ustalaniu intensywności interesu strony w zakończeniu stosunku agencyjnego (w ramach badania zasadności wypowiedzenia) należy również uwzględniać własne zachowanie wypowiadającego. Jeżeli ten – mimo nastąpienia okoliczności wskazanej w art. 7642 § 1 k.c. – zwleka przez dłuższy czas z dokonaniem wypowiedzenia, może to świadczyć o tym, że dana okoliczność nie była istotna z punktu widzenia jego interesu w zakończeniu umowy i że tym samym można od niego wymagać dalszego pozostawania w stosunku agencyjnym.
Drugie rozwiązanie polega zaś na stosowaniu w tym zakresie – w drodze analogii – art. 206 § 2 k.m. i przyjęciu, że skutek w postaci zwolnienia od ograniczeń wypowiedzenia ustaje z upływem dwóch tygodni od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności zwalniającej od ograniczeń.
Sądzę, że stosowanie w tym wypadku analogii jest uprawnione.
Trudno bowiem wskazać jakieś różnice między umową agencyjną z k.c. a umową agencyjną regulowaną przez k.m., w szczególności między układem interesów stron obydwu umów, które uzasadniałyby przyjmowanie odmiennych rozwiązań w odniesieniu do terminu, w jakim można dokonać przedwczesnego wypowiedzenia.
Poza tym preferowane rozwiązanie wykazuje pewne zalety z punktu widzenia bezpieczeństwa prawnego. Strony nie są zdane na z reguły niepewne oceny, w jaki sposób konkretna rozbieżność czasowa między uzyskaniem informacji o okoliczności zwalniającej od ograniczeń a dokonaniem wypowiedzenia rzutuje na zasadność wypowiedzenia[14]. A od prawidłowości takiej oceny zależałaby odpowiedzialność odszkodowawcza wypowiadającego[15].
Zasadę, że skutek w postaci zwolnienia od ograniczeń wypowiedzenia ustaje z upływem dwóch tygodni od dnia, w którym uprawniony dowiedział się o okoliczności zwalniającej od ograniczeń, należy traktować jako wyraz jednoznacznej oceny ustawodawcy, że dwutygodniowa zwłoka uprawnionego w dokonaniu wypowiedzenia oznacza, że można od niego wymagać dalszego pozostawania w stosunku agencyjnym. Oceny tej organ stosujący prawo nie może kwestionować z powołaniem się na jakieś szczególne okoliczności danego wypadku. Oprócz funkcji polegającej na uproszczeniu oceny zasadności wypowiedzenia dwutygodniowy termin pełni również funkcję ochrony interesów adresata wypowiedzenia, przynajmniej wtedy, gdy posiada on wiedzę o okolicznościach mogących usprawiedliwić wypowiedzenie.
W praktyce – i to zarówno dla wypowiadającego jak i organu stosującego prawo oceniającego zasadność wypowiedzenia – mogą pojawić się trudności w precyzyjnym ustaleniu, z jakim momentem rozpoczyna się bieg dwutygodniowego terminu do dokonania wypowiedzenia.
Jako zasadę ogólną należy przyjąć, że termin biegnie od dnia, w którym wypowiadający dowiedział się o wszystkich okolicznościach, mogących stanowić podstawę wniosku, że nie można od niego wymagać pozostawania w stosunku agencyjnym. Chodzi tu zarówno o okoliczności przemawiające za jak i przeciw wypowiedzeniu[16].
Wymóg ten jest uzasadniony faktem, że to wypowiadającego obciąża dowód nastąpienia okoliczności usprawiedliwiających przedwczesne wypowiedzenie[17]. Jeżeli uzyskanie pełnego obrazu sytuacji wymaga jej zbadania przez wypowiadającego, termin nie rozpoczyna biec przed jego zakończeniem. Badanie takie nie może być jednak nadmiernie przedłużane[18]; ocena tej kwestii winna być dokonywana przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego wypadku i przy zastosowaniu mierników staranności z art. 355 § 2 k.c.
Z powyższego wynika, że w razie uzyskania przez wypowiadającego informacji uzasadniających podejrzenie nastąpienia okoliczności wskazanych w art. 7642 § 2 k.c., ciąży na nim „obowiązek” ich zweryfikowania[19]. Od takiej sytuacji należy jednak odróżnić przypadki, gdy już samo uzasadnione podejrzenie określonych zachowań drugiej strony może stanowić okoliczność usprawiedliwiającą wypowiedzenie. Wtedy termin biegnie zasadniczo od uzyskania informacji o zdarzeniu uzasadniającym takie podejrzenie[20].
Aby termin został zachowany, wypowiadający winien złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu w ciągu dwóch tygodni od dnia, w którym dowiedział o okolicznościach usprawiedliwiających wypowiedzenie[21], tzn. w tym terminie oświadczenie winno dojść do adresata w sposób opisany w art. 61 k.c.
Bezskuteczny upływ dwutygodniowego terminu sprawia, że skutek w postaci zwolnienia od ograniczeń prawa wypowiedzenia ustaje.
[1] Przepis ten obowiązuje od 1 stycznia 2002 r.
[2] Zob. np. J. Sonnenschein, B. Weitemeyer, (w:) Heymann…, s. 689; K. J. Hopt, Handelsvertreterrecht, 3. Aufl., s. 128; G. von Hoyningen-Huene, Die kaufmännischen…, s. 417; K.-H. Thume, (w:) W. Küstner, K.-H. Thume, Handbuch…, s. 612-614.
[3] Zob. np. K. J. Hopt, Handelsvertreterrecht, 3. Aufl., s. 128; G. Schröder, Recht…, s. 342.
[4] Zob. np. K. J. Hopt, Handelsvertreterrecht, 3. Aufl., s. 128.
[5] Zwraca na to uwagę H. Oetker, Das Dauerschuldverhältnis…, s. 302-303.
[6] Zob. G. Schröder, Recht…, s. 342. 8; B. Westphal, Vertriebsrecht, s. 220-221; G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 26.
[7] Zob. np. K. J. Hopt, Handelsvertreterrecht, 3. Aufl., s. 128; C.-W. Canaris, Handelsrecht, s. 345; J. Sonnenschein, B. Weitemeyer, (w:) Heymann…, s. 689; G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 26. Instytucja utraty prawa wskutek upływu czasu, zakotwiczana w § 242 BGB, traktowana jest jako jeden z przypadków niedopuszczalnego – z uwagi na sprzeczne zachowanie – wykonywania prawa. Jako przesłanki jej zastosowania wskazuje się: a) niewykonywanie przez uprawnionego przez dłuższy czas swojego prawa, b) powstanie po drugiej stronie uzasadnionego zaufania, że uprawniony nie będzie już swego prawa wykonywał, c) nastawienie się drugiej strony na to, że uprawniony prawa nie wykona, np. dokonanie określonych dyspozycji majątkowych, których druga strona by nie dokonała w razie nie opóźnionego wykonania prawa. W razie spełnienia powyższych przesłanek spóźnione wykonanie prawa jest uznawane za sprzeczne z dobrą wiarą i lojalnością (Treu und Glauben), co w efekcie prowadzi do faktycznej utraty prawa. Zob. K. Larenz, M. Wolf, Allgemeiner…, s. 332-334; R. Schultze, (w:) Bürgerliches Gesetzbuch…, s. 204-205.
[8] Zob. np. G. Schröder, Recht…, s. 342-343.
[9] Zob. T. Wiśniewski, Umowa…, s. 150-151.
[10] Zob. J. Jezioro, (w:) Kodeks…, red. E. Gniewek, s. 1194.
[11] Zob. K. Topolewski, Cywilnoprawne…, s. 73-75.
[12] Angielski przymiotnik immediate znaczy m.in. tyle co „natychmiastowy” i w tym znaczeniu służy do określania m.in. rzeczownika effect, zob. Wielki słownik angielsko-polski, red. J. Linde-Usiekniewicz, Warszawa 2002, s. 589.
[13] Odmiennie jednak K. Topolewski, Cywilnoprawne…, s. 73.
[14] Oczywiście analogiczne stosowanie art. 206 § 2 k.m. nie daje wypowiadającemu żadnej pewności, że w rzeczywistości nastąpiła okoliczność zwalniająca od wypowiedzenia. W tym zakresie dalej ponosi on pełne ryzyko dokonania błędnej oceny.
[15] Por. H. Oetker, Das Dauerschuldverhältnis…, s. 306-307.
[16] Zob. G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 23; U. Preis, (w:) J. von Staudingers…, 2002, § 626 Nb. 289 (www.beck-online.de).
[17] Zob. G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 24.
[18] Zob. G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 24; U. Preis, (w:) J. von Staudingers…, 2002, § 626 Nb. 290 (www.beck-online.de).
[19] Zob. G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 24; K. J. Hopt, Handelsvertreterrecht, 3. Aufl., s. 128, wraz z powołanym tam orzeczeniem BGH. Nie jest to oczywiście obowiązek w ścisłym znaczeniu, któremu odpowiadałoby jakieś roszczenie drugiej strony. Chodzi jedynie o wskazanie, że nieuzasadnione zaniechanie podjęcia czynności wyjaśniających nie wstrzymuje biegu dwutygodniowego terminu i tym samym może prowadzić do utraty możliwości dokonania przedwczesnego wypowiedzenia.
[20] Wyjątek można poczynić w odniesieniu do podejrzenia popełnienia przez drugą stronę czynów karalnych. W takim wypadku wypowiadający może wyczekać wydania wyroku, chyba że zachodzą szczególne okoliczności (np. przyznanie się oskarżonego do winy). Zob. G. Löwisch, (w:) Handelsgesetzbuch, § 89a Nb. 24; U. Preis, (w:) J. von Staudingers…, 2002, § 626 Nb. 296 (www.beck-online.de).
[21] Zob. U. Preis, (w:) J. von Staudingers…, 2002, § 626 Nb. 299 (www.beck-online.de).