Source: https://www.pielegniarki.info.pl/article/view/id/4107
Timestamp: 2018-09-21 06:44:40
Legal References Found: art. 74
 art. 74
 art. 5
 art. 3
 art. 78
 art. 99
 art. 78
 art. 99
 art. 78

Document Content:
Zobacz projekt nowego rozporządzenia regulującego jakie kursy kwalifikacyjne oraz specjalizacje będą mogły odbywać pielęgniarki i położne - Portal Pielęgniarek i Położnych
2012.07.31 Mariusz Mielcarek 83 18504
Zaproponowane przez resort zdrowia zmiany w wykazie kursów i szkoleń specjalizacyjnych wywołały olbrzymie zainteresowanie użytkowników Portalu Pielęgniarek i Położnych. O zamiarze dokonania zmian w przedmiotowym wykazie informowałem od stycznia br. Artykuły dotyczące sprawy czytano na Portalu ponad 25 tysiecy razy. Użytkownicy Portalu zamieścili ponad 250 KOMENTARZY! Więcej informacji w sprawie znajdziesz tutaj. Także protesty pielęgniarek diabetologicznych oraz dializacyjnych.
Projekt 24-07-2012 r.
Na podstawie art. 74 ust. 2 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. Nr 174, póz. 1039 i Nr 291, póz. 1707) zarządza się, co następuje:
§1.1. Specjalizacje dla pielęgniarek mogą być prowadzone:
1)w dziedzinach pielęgniarstwa:
a)anestezjologicznego i intensywnej opieki,
b)chirurgiczno - operacyjnego,
c)geriatrycznego,
d)onkologicznego,
e)opieki długoterminowej,
f)pediatrycznego,
g)psychiatrycznego,
h) ratunkowego,
i)rodzinnego,
j)zachowawczego;
2)w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia - w ochronie zdrowia pracujących.
2.Specjalizacja dla położnych może być prowadzona w dziedzinach pielęgniarstwa:
1) ginekologiczno - polożniczego;
3.Specjalizacja dla pielęgniarek i położnych może być prowadzona w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego.
§ 2.1. Kursy kwalifikacyjne dla pielęgniarek mogą być prowadzone:
1) w dziedzinach pielęgniarstwa:
b)chirurgicznego,
c)diabetologicznego,
d)geriatrycznego,
e)kardiologicznego,
f)nefrologicznego z dializoterapią,
g)neurologicznego,
h) onkologicznego,
i)opieki długoterminowej,
j) opieki paliatywnej,
k) pediatrycznego,
l) psychiatrycznego,
m) ratunkowego,
n) rodzinnego,
o)środowiska nauczania i wychowania,
p) zachowawczego;
2) w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia - w ochronie zdrowia pracujących.
2.Kursy kwalifikacyjne dla położnych mogą być prowadzone w dziedzinach pielęgniarstwa:
1)anestezjologicznego i intensywnej opieki w położnictwie i ginekologii;
2)rodzinnego.
3.Kursy kwalifikacyjne dla pielęgniarek i położnych mogą być prowadzone:
a)epidemiologicznego,
b)neonatologicznego,
c)operacyjnego;
2)w dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia - organizacji i zarządzania.
§ 3. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 23 sierpnia 2013 r.
Projekt rozporządzenia ministra właściwego do spraw zdrowia w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, stanowi wykonanie upoważnienia zawartego w art. 74 ust. 2 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. Nr 174, póz. 1039 i Nr 291, póz, 1707), Rozporządzenie określa wykaz dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których mogą być prowadzone specjalizacje lub kursy kwalifikacyjne.
Tytułem wprowadzenia, należy wskazać, iż pielęgniarka, położna do wykonywania określonych świadczeń musi posiadać umiejętności wynikające z kształcenia podyplomowego, co zostało określone m.in. w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 7 listopada 2007 r. w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego (Dz. U. Nr 210, póz. 1540). Również rozporządzenia o świadczeniach gwarantowanych (...) tzw. „rozporządzenia koszykowe", określają wymogi kwalifikacyjne personelu medycznego w tym pielęgniarek i położnych, np. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz. U. Nr 140, poz.1143, z późn, zm,) dla części oddziałów szpitalnych wskazuje wymóg posiadania przez pielęgniarkę stosownej specjalizacji lub kursu kwalifikacyjnego.
Ponadto ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U.2008,164.1027 j.t.) w art. 5 ust 25 i ust. 28 określa jakie wymagania kwalifikacyjne musi spełniać pielęgniarka, położna podstawowej opieki zdrowotnej.
Natomiast zarządzenie Nr 74/2010/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 1 grudnia 2010 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń w rodzaju: podstawowa opieka zdrowotna w § 16 wskazuje, iż maksymalna liczba świadczeniobiorców objętych opieką przez jedną pielęgniarkę póz nie powinna przekroczyć 2750 osób, a w przypadku położnej w § 20 zostało zapisane, iż maksymalna liczba świadczeniobiorców, do których zalicza się osoby płci żeńskiej oraz noworodki i niemowlęta obu płci do ukończenia 2 miesiąca życia, objętych opieką przez jedną położną póz nie powinna przekroczyć 6 600 osób.
Również rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 sierpnia 2009 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (Dz.U.2009.139.1139, z późn, zm.) w warunkach realizacji świadczeń gwarantowanych pielęgniarki lub higienistki szkolnej określa normy dotyczące zalecanej liczby uczniów na jedną pielęgniarkę lub higienistkę szkolną, traktowanej dla poszczególnych typów szkól jako wartość dla jednego etatu przeliczeniowego w poszczególnych typach szkół.
Również ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz.U.2006.191.1410, z późn. zm.) w art. 3 ust. 6 określa wymagania kwalifikacyjne jakie musi spełniać pielęgniarka systemu ratownictwa medycznego.
Tak więc należy wskazać, iż do wykonywania określonych świadczeń, czy też do pracy w wybranych obszarach pielęgniarstwa, pielęgniarka/położna musi posiadać kwalifikacje określone w odrębnych przepisach.
Projektowane rozporządzenie jest wzorowane na obowiązującym rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2003 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, oraz ramowych programów specjalizacji dla pielęgniarek i położnych (Dz. U. Nr 197, póz. 1922 oraz z 2007 r. Nr 102, póz, 708).
Mając na uwadze powyższą informację, należy wskazać na różnice projektowanego rozporządzenia w stosunku do obowiązującego.
1. Zmiana tytułu rozporządzenia.
Zgodnie z art. 78 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, programy kształcenia dla specjalizacji będą opracowywane przez Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych i zamieszczane na stronie internetowej Centrum, tym samym nie istnieje normatywna konieczność umieszczania ich w formie załącznika do rozporządzenia. W związku z powyższym tytuł projektowanego rozporządzenia ulega odpowiedniemu skróceniu.
2. Zmiana liczy dziedzin, w których mogą być prowadzone szkolenia specjalizacyjne i kursy kwalifikacyjne dla pielęgniarek i położnych.
W § 1 ust. 1 projektu rozporządzenia określonych zostało 11 dziedzin, w których pielęgniarki mogą odbywać szkolenia specjalizacyjne i uzyskać tytuł specjalisty. W porównaniu z obowiązującym rozporządzeniem liczba dziedzin zmniejszyła się o 8. Zmniejszenie liczby dziedzin szkoleń specjalizacyjnych wynika z faktu, iż do chwili obecnej szkolenia specjalizacyjne dla pielęgniarek i położnych były zbyt zawężone tematycznie co ograniczało możliwości wykonywania przez pielęgniarki i położne specjalistki zadań w różnych rodzajach świadczeń. Projektowane rozporządzenie gwarantuje elastyczność i uniwersalność wykorzystania specjalizacyjnego kształcenia podyplomowego w ochronie zdrowia. Ponadto nie ma również potrzeby odrębnego utrzymywania zbliżonych tematycznie specjalizacji w związku z czym w przedmiotowym projekcie np. do specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa pediatrycznego dołączono moduł pielęgniarstwa neonatologicznego, oraz dodatkowo pediatrycznej opieki paliatywnej oraz pielęgniarstwa onkologicznego w pediatrii, natomiast do specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa rodzinnego dla pielęgniarek dołączono moduł pielęgniarstwa geriatrycznego oraz pielęgniarstwa środowiska nauczania i wychowania.
Ponadto połączenie dziedzin wąskich specjalizacji będzie prowadzić do zwiększenia liczby pielęgniarek i położnych z tytułem specjalisty przydatnym w szerszym zakresie. W efekcie możliwe będzie wpisanie do wymagań kwalifikacyjnych realizowanych w ramach świadczeń gwarantowanych pielęgniarek i położnych z tytułem specjalisty w danej dziedzinie. W chwili obecnej z uwagi na niewielką liczbę pielęgniarek i położnych w wąskich specjalnościach nie jest możliwe określenie jako warunku udzielania świadczeń gwarantowanych zatrudnienia np. pielęgniarki z tytułem specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa neurologicznego, ponieważ liczba takich pielęgniarek w kraju wynosi 51, natomiast w 12 województwach w ogóle nie było prowadzone kształcenie w tej dziedzinie.
W projektowanym rozporządzeniu w § 1 ust. 1 pkt 1 wyodrębniono szkolenia specjalizacyjne dla pielęgniarek uwzględniając w ich treściach moduły programowe specjalizacji, które dotychczas funkcjonowały odrębnie. W projektowanym rozporządzeniu dotychczas odrębne dziedziny pielęgniarstwa dla pielęgniarek zostały włączone jako moduł do pozostałych szkoleń specjalizacyjnych w dziedzinie pielęgniarstwa:
1) anestezjologicznego i intensywnej opieki, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa kardiologicznego;
2) chirurgicznego-operacyjnego - te dwie dziedziny zostały połączone w jednaj
3) onkologicznego, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa opieki paliatywnej;
5) opieki długoterminowej, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa geriatrycznego,
pielęgniarstwa opieki paliatywnej, pielęgniarstwa neurologicznego;
6) pediatrycznego, z uwzględnieniem u nim modułu pielęgniarstwa neonatologicznego, pediatrycznej opieki paliatywnej oraz pielęgniarstwa onkologicznego w pediatrii;
7) psychiatrycznego;
8) ratunkowego, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa kardiologicznego;
9) rodzinnego, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa geriatrycznego oraz pielęgniarstwa środowiska nauczania i wychowania;
10) zachowawczego, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa kardiologicznego, pielęgniarstwa neurologicznego, pielęgniarstwa nefrologicznego oraz pielęgniarstwa diabetologicznego.
W projektowanym rozporządzeniu w § 1 ust. 1 pkt 2 wyodrębniono dziedzinę, w której pielęgniarki mogą odbywać specjalizację mającą zastosowanie w ochronie zdrowia - jest to ochrona zdrowia pracujących.
Ponadto w § 1 ust. 2 projektowanego rozporządzenia wyodrębniono szkolenie specjalizacyjne dla położnych w dziedzinie pielęgniarstwa:
1) ginekologicznego-położniczego, z uwzględnieniem w nim modułu pielęgniarstwa onkologicznego, pielęgniarstwa neonatologicznego;
Tym samym liczba szkoleń dla położnych zmniejszyła się z 4 do 2.
W § 1 ust. 3 wyodrębniono szkolenie specjalizacyjne dla pielęgniarek i położnych, pozostawiając możliwość wspólnego odbywania specjalizacji dla pielęgniarek i położnych wyłącznie w dziedzinie pielęgniarstwa epidemiologicznego.
Tym samym liczba szkoleń dla pielęgniarek i położnych zmniejszyła się z 3 do 1.
W porównaniu z dotychczasowym rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2003 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, oraz ramowych programów specjalizacji dla pielęgniarek i położnych (Dz. U. Nr 197, póz. 1922 oraz z 2007 r. Nr 102, póz. 708) usunięto dwie dziedziny kształcenia tj.: szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej dla pielęgniarek oraz szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej dla położnych. Działanie to jest wynikiem niewielkiego zainteresowania kształceniem w tych dziedzinach zarówno przez pielęgniarki jak i położne (od roku 2003 do dnia 31 grudnia 2011 r., specjalizacje w tej dziedzinie ukończyły tylko 23 pielęgniarki w ramach jednej edycji kształcenia). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z ustawą z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, wykonywanie zawodu polega m.in. na edukacji i promocji zdrowia. Tak więc, umiejętności wynikowe, które uzyskuje pielęgniarka albo położna po ukończeniu tych specjalizacji zostały przez ustawodawcę uznane za jeden z elementów wykonywania zawodu, gdzie niezbędna wiedza jest uzyskiwana w trakcie kształcenia podstawowego.
Z § 1 ust. 3 dotychczasowego rozporządzenia usunięto szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie organizacji i zarządzania, gdyż szkolenie to nigdy nie było dziedziną pielęgniarstwa. Natomiast szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie pielęgniarstwa neonatologicznego dla pielęgniarek i położnych, przyłączono jako moduł do szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa pediatrycznego w przypadku pielęgniarek oraz do szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego w przypadku położnych.
W § 2 ust. 1 pkt 1 projektowanego rozporządzenia dodano trzy dziedziny kursów kwalifikacyjnych, w których pielęgniarki będą mogły podnosić swoje kwalifikacje, są to dziedziny pielęgniarstwa:
1) diabetologicznego;
2) geriatrycznego;
3) neurologicznego.
Analogicznie jak w przypadku specjalizacji zrezygnowano z kształcenia na poziomie kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej dla pielęgniarek.
W projektowanym rozporządzeniu w § 2 ust. 1 pkt 2 wyodrębniono dziedzinę, w której pielęgniarki mogą odbywać kurs kwalifikacyjny, mający zastosowanie w ochronie zdrowia - jest to ochrona zdrowia pracujących.
Ponadto w § 2 ust. 2 dodaje się kształcenie na poziomie kursu kwalifikacyjnego dla położnych w dziedzinie pielęgniarstwa anestezjologicznego i intensywnej opieki w położnictwie i ginekologii.
Analogicznie jak w przypadku specjalizacji zrezygnowano z kształcenia na poziomie kursu kwalifikacyjnego w dziedzinie promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej dla położnych.
Projektowane rozporządzenie powinno wejść w życie z dniem 23 sierpnia 2013 r. Proponowany termin wejścia w życie jest związany z treścią art. 99 ust, 1 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, zgodnie z którym Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych przygotuje programy kształcenia, o których mowa w art. 78 tej ustawy, w terminie 24 miesięcy od dnia jej ogłoszenia tj. od dnia 23 sierpnia 2011 r. Mając na uwadze powyższy termin należy uznać za niezbędne ogłoszenie projektowanego rozporządzenia z jednoczesnym pozostawieniem odpowiedniego okresu yacatio legis. Jednocześnie zgodnie z art. 99 ust. 2 ustawy kształcenie podyplomowe rozpoczęte przed ogłoszeniem programu kształcenia, o którym mowa w art. 78 (nowe programy), kontynuuje się na podstawie dotychczasowego programu kształcenia do czasu jego zakończenia. Przy czym dotychczasowe programy kształcenia wynikają z przepisów ustawy z dnia 5 lipca 1996 r, o zawodach pielęgniarki i położnej i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2003 r. w sprawie wykazu dziedzin pielęgniarstwa oraz dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne, oraz ramowych programów specjalizacji dla pielęgniarek i położnych.
Projekt rozporządzenia nie zawiera przepisów technicznych, w związku z czym nie podlega notyfikacji w trybie przewidzianym w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. Nr 239, póz. 2039 oraz z 2004 r. Nr 65, póz. 597). Przedmiot projektowanej regulacji nie jest objęty prawem Unii Europejskiej.
Zobacz oryginalny tekst projektu
#1 2012.07.31 18:54:00 ~aneste
Bardzo podoba mi się kurs dla położnych anestezjologicznego i intensywnej terapii w ginekologii i położnictwie - nareszcie położne będą miały większe pole do popisu.
#2 2012.07.31 21:04:04 ~aa
Dlaczego dla położnych nie ma kursu onkologicznego uwzględnieniem modułu pielęgniarstwa paliatywnego?
#3 2012.07.31 23:13:50 ~mery
Może ktoś mi wyjaśni czym różni się anestezjologia w ginekologii od anestezjologii w chirurgii bo dla mnie niczym ,czy może jest to droga do zalegalizowania zatrudnienia położnych w anestezjologii i intensywnej terapii, pielęgniarka też może nauczyć się monitorować płód u nieprzytomnej ciężarnej !
#4 2012.08.01 11:39:19 ~wana
A gdzie są brane pod uwagę studia, tam na te dziedziny poświęca się całe lata, trzeba zdawać egzaminy i z klinik i z pielęgniarstwa osobno, czy wreszcie ktoś to zauważy, czy nie chce się widzieć.Dla kogo są te specjalizacje? dla pań bez wykształcenia wyższego? bo taki jest ich poziom, puki co,
#5 2012.08.01 12:15:08 ~gość
Nadal kumoterstwo króluje , zlikwidowano wiele specjalizacji ale po co dublujące się zostawiono tj. zachowawcza, długoterminowa, czy geriatryczna , środowiskowa, czy nie wystarczyłaby tylko zachowawcza, a do poszczególnych zakresów kursy kwalifikacyjne. Niech to komasowanie będzie miało jakiś konkretny sens, a nie tylko interesy poszczególnych grup.
#6 2012.08.01 12:23:22 ~Doug
Drodzy Państwo ! Po cóż ,wylewać żale'' na tej stronie;) Piszmy w tej sprawie do MZtu. Pod ten mail: i.grabiec@mz.gov.pl Mamy czas do 27 SIERPNIA !
#7 2012.08.01 12:26:10 ~szkolna
Komasowanie specjalizacji nie ma żadnego istotnego sensu przy tak prężnie rozwijającej się medycynie, poza interesem oszczędzania pieniędzy na pielęgniarkach . Niedouczone będą świetnym interesem dla prawników za błędy w sztuce. Gwarantuje to Ustawa o działalności leczniczej , gdzie pacjent może sobie rościć prawo do 30 lat po zaistniałym zdarzeniu. Gdzie ten nasz kochany samorząd by dbał o nasze interesy , tak jak o swoje. Obecnie powinna zaistnieć odwrotna sytuacja , coraz więcej różnorodnych specjalizacji pielęgniarskich , pokrywających się tematycznie z lekarskimi , skoro mamy być kompetentnymi partnerami w kompleksowej opiece nad pacjentem
#8 2012.08.01 12:52:37 ~szk.
Czy to pomysł Pań z Departamentu Matki i Dziecka by zlikwidować specjalizację dla pielęgniarek w środowisku nauczania i wychowania? bardzo mądrze, zważywszy, że pielęgniarki pracują tu w opiece przed lekarskiej , samodzielnie i to one kwalifikują czy pacjent wymaga konsultacji lekarskiej czy nie.Pozbawiając nasze środowisko Specjalistów automatycznie pozbywamy się fachowców , którzy szkoliliby następców i zapewniliby poziom świadczeń gwarantujący skuteczność działań. Powiedzenie ,pielęgniarka od wszystkiego jest do niczego"ma tu jak najbardziej swoje zastosowanie.
#9 2012.08.01 13:07:37 ~ina
Jak widać skoro ministerstwo nie może zaoszczędzić na lekarzach , to może na szkoleniach pielęgniarkach , zwłaszcza , że nasz ,prężny samorząd " oczywiście nic w tej sprawie nie zrobi. Na odmianę będziemy mieli coraz więcej ,mądrych" pielęgniarek tylko, że do niczego.
#10 2012.08.01 19:12:44 ~nina
A wydawało się ,że będzie dość tych absurdów dotyczących szkolenia specjalizacyjnego , widać Rostowski jest bardzo zdeterminowany , skoro dobrał się już do pieniędzy pielęgniarskich przeznaczonych na szkolenia. Życzę mu długiego życia w zdrowiu , by nie był zmuszony do korzystania z opieki tak wyszkolonego personelu.
#11 2012.08.01 19:25:38 ~szkol11
I co dało to całe pisanie na portalu , skoro nasze władze są głuche na przytaczane argumenty.Trzeba wylać dziecko z kąpielą i nagłośnienia kilku procesów . Wtedy będzie słynna ,akcja" premiera przed kamerami i to może coś pomoże, chociaż nie za wiele.Były wielkie nadzieje na pielęgniarstwo przez wielkie ,P" , pozostaje niesmak i zniechęcenie. Skarłowacenia ciąg dalszy.
#12 2012.08.01 19:34:04 ~ja
Kto siedzi przy korycie , ten ma specjalizację. Reszta jak nie umie niech się samokształci, by nie trafić do pierdla. Tylko po co ta reszta ma płacić po 500 zł składki członkowskiej na Izby , skoro te nawet potrzebnych nam szkoleń w rozporządzeniu nie są w stanie załatwić?
#13 2012.08.01 19:47:36 ~i szkol.
Już jest jakiś postęp skoro całe to gremium , aż przyznało kurs kwalifikacyjny pielęgniarkom w środowisku nauczania i wychowania.Tylko , kto je na tym kursie będzie uczył? skoro nie będzie specjalistów w tym zakresie. Pediatryczne? ciekawe jaką diagnozę pielęgniarską postawią uczniowi i jego rodzinie? To nie oddział szpitalny, i co najważniejsze nie ma lekarza . Pielęgniarka pracuje sama niejednokrotnie jedno czasowo na całej populacji 880 uczniów .Ktoś tu o czymś zapomniał w tym całym ministerstwie.
#14 2012.08.01 19:58:13 ~gość
Głupie , skoro zablokowali specjalizacje , te osoby , które zdążyły je zrobić , będą na wagę złota. Przy takim tempie rozwoju medycyny specjaliści w tych wąskich dziedzinach to konieczność.Zobaczycie co się bezie działo kiedy społeczeństwo zostanie oświecone i zacznie nas pozywać do sądu? Każda osoba ze specjalizacją waskotorową bedzie mogła żądać pieniędzy jakich będzie chciała , ponieważ będzie osobą unikatową, pożądaną.MZ robi Wam szanowne panie przysługę tym Rozporządzeniem.Łatwo się likwiduje, reaktywuje dużo trudniej. Polak mądry po szkodzie.
#15 2012.08.01 20:14:58 ~mgr piel.
Do ~wana (PÓKI) - jeśli posiadasz wykształcenie wyższe, to ono do czegoś cię obliguje, mianowicie do poprawnej ortografii. A co do specjalizacji - jestem mgr pielęgniarstwa, posiadam specjalizację z anestezjologii i intensywnej terapii. Studia dają obszerną wiedzę(ogólną), nie porównuj wiedzy po specjalizacji z wiedzą po studiach. Ukończyłam jedno i drugie, więc mam skalę porównawczą. Na studiach nigdy nie nauczysz się tego z danej dziedziny, co na specjalizacji. Więc nie ujmuj osobom ze średnim wykształceniem i specjalizacją. Oni mają mniejszą wiedzę z innych dziedzin, ale z tego co ukończyli specjalizację przewyższają cię z pewnością.
#16 2012.08.01 21:17:49 ~nauczona
Przyznaję rację poprzedniczce.Na studiach dużo się nauczyłam to prawda, ale z upływem czasu wiedza nie stosowana w praktyce , gdzieś mi się stopniowo ulatnia. Natomiast wiedza zdobyta na specjalizacji dużo bardziej szczegółowa jest przeze mnie wykorzystywana w pracy codziennej.Daje mi poczucie bezpieczeństwa i dobrze wykonanej pracy.Jakość mojej pracy jest bez porównania wyższa po szkoleniu specjalizacyjnym, a umiejętności mają szerszy zasięg.
#17 2012.08.01 21:36:01 ~szkolna
Teraz naszą specjalizację połączono z piel rodzinnym ha, ha, ha, Czytaj uzasadnienie! Przecież szanowne panie środowiskowe nie potrafią zrobić nawet testów przesiewowych o czym świadczą puste karty bilansowe 6 latków przysyłane nam przez lekarzy z prośbą o ich wykonanie. Czyżby szanowne panie wybierały się pracować razem z nami w szkole? ale tu harmonogram pracy to przeciętnie 42 godz tyg.Biedulki jakiej to rekompensaty finansowej zażądacie w zamian za tak ciężką pracę?
#18 2012.08.01 21:45:48 ~szkol18
To jakiś absurd! pielęgniarstwo w środowisku nauczania i wychowania i rodzinne? Cóż to nie mogą się wykazać własną pracą ,to chcą się doczepić do naszych świadczeń? Nie wystarcza już widać gotowość pod telefomnem by zgarniać za to forsę, teraz potrzebna są szkolne by wykazać się pracą. Widać tu perfidną robotę Wadasa z Krakowa i Ćwiertni z Kolegium.Miałyście ich nie wypuszczać z Krakowa
#19 2012.08.01 22:36:37 ~do 13
Na kursie specjalizacyjnym z zakresu środowiska nauczania i wychowania będzie uczyć specjalistka z piel. rodzinnego , a to, że nie będzie miała zielonego pojęcia czego ma nauczyć , to skutkiem tego szkolenia będzie noszenie w gotowości telefonu i dzwonienie do wszystkich w koło o radę. Testy przesiewowe przecież może sobie wykonać sam lekarz, skoro pielęgniar4ka ma pozostawać w gotowości.Będzie znacznie lepiej. Tylko dla kogo?
#20 2012.08.01 23:11:02 ~gość
środowiskowe przez cały 12 leni okres nie potrafiły wypracować nic konstruktywnego,kłócąc się z lekarzami i walcząc tylko o forsę, niewiele w zamian dając z siebie .Tę najgorszą pracę odwalały za nich długoterminowe i geriatryczne. Teraz wycierają korytarz ministerstwa ,i nadal mącę,by doczepić się do bardziej operatywnych koleżanek geriatrycznych i szkolnych, których ogromną pracę i kiepskie pieniądze widać, by uzasadnić potrzebę istnienia.Na dobrą sprawę równie dobrze mogłoby ich nie być , a te parę zastrzyków i pobrań krwi zrobiłyby piel. lek. POZ gdyby im zapłacić i nie byłoby tyle zamieszania.Myślę, że stąd ten pomysł łączenia specjalizacji.
#21 2012.08.02 16:26:50 ~iks
Siedząc we wszystkich strukturach samorządu pielęgniarskiego, środowiskowe widać zwąchały świetny interes finansowy dla siebie. Stąd to nagłe zainteresowanie geriatrycznymi i szkolnymi , by zapewnić sobie podkłdkę prawną w rozporządzeniach , a następnie ciągnąć gratyfikacje ze wszystkich stron nadal nie brudząc sobie rąk pracą.Takie jest w tej sprawie moje zdanie.Nadal jedni będą tylko do roboty , a drudzy do pieprzenia głupot i brania pieniędzy.
#22 2012.08.02 19:17:02 ~``
Moim skromnym zdaniem kursy i specjalizacje powinny być w zakresach , w których pracują pielęgniarki podnosząc ich wiedzą i umiejętności .Tłumaczenie że dobra jest komasacja , bo da większy dostęp do pracy to zwykła wymówka, obrazująca brak dalszego pomysłu na rozwój pielęgniarstwa w Polsce i kompromitacją władz.Traci tu zasadność organizacji jakikolwiek kursów , skoro wystarczy rozszerzanie poszczególnych modułów w czasie trwania studiów i to by całą sprawę załatwiło.Przy proponowanym projekcie traci sens istnienie samorządu pielęgniarskiego i centrum kształcenia podyplomowego.Polityka MZ ewidentnie dąży do stopniowej likwidacji szkoleń pielęgniarskich i tym samym organizację ich w razie potrzeby przez same podmioty medyczne.Na przestrzeni 4 lat likwiduje się 8 specjalizacji pomimo że pielęgniarki nadal w tych dziedzinach pracuja.
#23 2012.08.02 20:04:35 ~do szkol
Nie dziwcie się, że piel. środ. korzystają z podanych sobie na tacy waszych pomysłów. Mając większość w Zarządach dążą do zmiany w zapisach rozporządzeń na swoją korzyść. Przejmując wasze stanowiska pracy o forsę się nie martwą.Po Waszych zmasowanych działaniach NFZ musi się zrehabilitować i wprowadzić sprawiedliwy podział środków.W efekcie zamienicie się ,stołkami" im dostaną się świetnie prosperujące z dozą dużego zaufania społecznego placówki , wam środowisko nieufnych , zrażonych do pracowników ochrony zdrowia pacjentów .Tajemnicą poliszynela jest, że coraz więcej pacjentów wraca na listy lekarzy , porzucając spółki pielęgniarskie.Środ. wojując z lekarzami , nfz i pacjentami o coraz większe pieniądze, pozbyły się świadczeń , które były istotą pielęgniarstwa środowiskowego.Teraz okazuje się ,żę zostały z telefonami. Mając dużo czasu wciskają kit w MZ i tworzą hybrydy swojej dziedziny by zyskać zasadność swojego istnienia.
#24 2012.08.02 21:12:53 ~mi
Skoro nie mają czego uczyć na specjalizacji piel środ . to niech dołączą ją do długoterminowej i geriatrycznej , bo jest im po drodze.Piel. w śr, naucz. i wych.należałoby poszerzyć ilość godzin specjalizacji z zaburz. psychicznych i postępowaniu w nich, używki, diety, uzależnienia,zaj. z pedagogiki, i psychologii dzieci i młodzieży,op. w niepełnosprawności(cewnikowanie, piel. ran i odleżyn od wózków itp)w ch. nowotworowych. Ogrom problemów z jakim spotyka się piel. szk. u dzieci w placówce wymaga od niej dogłębnej wiedzy i umiejętności.Nie potrzeba nam tu wichrzycieli i fruwających bojowniczek z lekarzami.Potrzebny mam jest rzetelnie i fachowo przygotowany program szkolenia specjalizacyjnego opracowany wspólnie z naszym środowiskiem i spokój. Tego oczkujemy od Pań z Departamentu Matki i Dziecka w Warszawie oraz zabezpieczenia środków finansowych od MZ.Na inwestowaniu w dzieci nikt jeszcze nie stracił to nasza przyszłość.
#25 2012.08.03 09:53:04 ~gośc
W tym łączeniu specjalizacji szkolnych ze środowiskowymi , chodzi tylko o jedno.By panie środowiskowe po bardzo wyczerpującej 3 godz pracy 5X tyg. miały komfort wypoczynku urlopowego w okresie letnim, oraz , by ktoś, czyli piel. szkolna odbębniła za nie testy przesiewowe u dzieci. Od cała polityka powyborcza Pani Rogli.Dlatego moim skromnym zdaniem ma być specjalizacja rodzinna , bo automatycznie daje ;pierwszeństwo w decydowaniu o kierunku rozwoju , a raczej likwidacji naszego zakresu pielęgniarkom środowiskowym. Konsultanci wojewódzcy z zakresu piel. rodzinnego mają w większości wykształcenie średnie z zakresu pielęgniarstwa , oraz mgr z socjologii, pedagogiki, itd co konstruktywnego w dziedzinie pielęgniarstwa szkolnego takie osoby mogą wnosić poza chaosem i niekompetencją. Ten projekt nijak się ma do rzeczywistości , ale tu chodzi przecież tylko o politykę .
#26 2012.08.06 20:12:17 ~Dora
Włos jeży mi się na głowie kiedy to czytam! Mam na myśli oczywiście Uzasadnienie do projektu. Wynika z niego, że specjalistka z rodzinnego będzie mogła pracować w szkole, a nawet prowadzić szkolenie na kursie kwalifikacyjnym z piel. w środ. naucz. i wychow. To jest po prostu skandal! Dziewczyny, piszmy do ministerstwa protesty i opinie do w/w projektu, wskazując na ten nonsens. Jaka będzie jakość takiego szkolenia skoro będą takie osoby szkolące? Nie pozwólmy na dalszą degradację nas-szkolnych, na dalsze deprecjonowanie naszego środowiska. Nikt nie chce pracować za nędzne grosze w szkole, to wymyślono sposób na zabezpieczenie od biedy obecności pielęgniarki w szkole, obecności, ale nie opieki! Gdzie są nasze pseudo władze? Dlaczego dopuszczają do takich absurdów? Wiadomo, szykują sobie posadki.
#27 2012.08.07 12:56:25 ~bea
W projekcie wykazu zmian dziedzin mających zastosowanie w ochronie zdrowia, w których może być prowadzona specjalizacja i kursy kwalifikacyjne. zostaje specjalizacja w dziedzinie pielegniarstwa opieki dłudoterminowej, która notabene nie jest dziedziną pielęgniarstwa a likwiduje się specjalizację z pielęgniarstwa opieki paliatywnej. W ocenach skutków regulacji ktos nie pofatygował sie podać wiarygodnych danych co do liczby pielegniarek ze specjalizacjami (dane na dzień 31.XII.2011)liczba specjalistek w okresie pół roku na pewno uległa zmianom.Poza tym zaledwie pół roku temu powołano konsultanta krajowego z dziedziny pielegniarstwa opieki paliatywnej a już w projekcie likwiduje się tę dziedzinę specjalizacji paliatywnej. To absurd.
#28 2012.08.07 20:39:15 ~skandal
To co wyprawiają władze pielęgniarskie to skandal.Dlaczego likwiduje się specjalizacje w dobrze prosperujących dziedzinach pielęgniarstwa , gdzie pielęgniarki wypracowały sobie model pracy dający duże korzyści zdrowotne dla pacjentów ,a promuje się pielęgniarstwo pielęgniarek środowiskowych , które olewają swoją dziedzinę za przysłowiowe judaszowskie srebrniki. Długoterminowa przejęła ciężko chorych, pielęgniarki diabetologiczne , nasz pielęgniarski kunszt doprowadziły prawie do perfekcji , to samo się tyczy pielęgniarek paliatywnych, geriatrycznych , czy szkolnych.Świetnie sobie poradziły zdobywając poważanie i uznanie środowiska w którym pracują. Czym natomiast się mogą pochwalić pielęgniarki rodzinne , poza chlubną przeszłością swoich prekursorek? Dlaczego ponownie niszczy się to co dobrze działa na rzecz nieudolności i prywaty?
#29 2012.08.07 23:04:55 ~i tak
Po wykazie specjalizacji w przedstawionym projekcie i naciąganym uzasadnieniu widać kto siedzi przy żłobie . Nic tu nie ma do rzeczy lansowana polityka MZ jakoby obecnie liczyć się ma w ochronie zdrowia ,skuteczność.Bo jak uzasadnić fakt, że pielęgniarki samodzielnie , świetnie pracujące , wykazujące się fachowością niczym nie odbiegającą od standardów europejskich ,są systematycznie niszczone i sprowadzane do poziomu podłogi? Czy , tym sposobem chce się nas zniechęcić do pracy w kraju i do wyjazdu poza jego granice?
#30 2012.08.07 23:12:19 ~do dory
Jak myślisz, kto wylansował taki scenariusz specjalizacji , jak nie nasze władze.Poczytaj kto siedzi w tych 45 izbach na stołkach , a dowiesz się komu zależy ,aby pielęgniarstwo szkolne sprowadzić do przylepiania plastrów .
#31 2012.08.07 23:31:11 ~gość
Przecież MZ samo sobie nie wymyśliło takich rozwiązań ze specjalizacjami i kursami. Zwrócono się do Samorządu pielęgniarskiego z Panią Rogalą na czele do opracowania propozycji . Te wypociny mamy okazję właśnie poczytać .Jak ma ktoś niskie ciśnienie , to dawka adrenaliny po przestudiowani powyższych zapisów uzasadnienia na pewno się co niektórym podniesie . Mamy tutaj ewidentny obraz linii polityki władz samorządu na najbliższe lata . Wasze osiągnięcia zawodowe, inwencja ,dążenie do doskonałości zawodowej i empatii w stosunku do pacjentów pozostaje niczym w porównaniu z wyborczymi zobowiązaniami i chęcią długoletniego zasiadania na złotym stołku we władzach samorządowych.
#32 2012.08.08 00:23:25 ~szkolna32
Z profilaktyką u nas w Polsce cieniutko . Dziwi więc fakt, że mając możliwości , by dotrzeć do populacji od 6 do20 lat, i wykorzystać potencjał jaki stwarza szkoła , marnuje się tę szansę likwidując specjalizację pielęgniarska w dziedzinie śr, nauczania i wych.Połączenie jej ze specj rodzinną miałoby sens, gdyby pielęgniarki środowiskowe miały wypracowane standardy takich działań , ale nie mają. Mało tego ich praca skupia się głównie na wykonywaniu zleceń lekarskich. Bronią się nogami i rękami przed samodzielnymi świadczeniami np. wypisywaniem recept na śr. opatrunkowe.Co mogą więc wnieść nowego do opieki przedlekarskiej w szkole, skoro takowej w swojej dziedzinie nie wykonują? Kierowników nam nie potrzeba , bo w szkolnym gabinecie każdy dla siebie jest kierownikiem i pracownikiem , a także wolontariuszem.Uważam , ten punkt projektu za wielką pomyłkę.
#33 2012.08.08 12:21:25 ~anna
20 lat pracuję w medycynie szkolnej i nie zdarzyło mi się by na placówce zastąpiła mnie kiedykolwiek piel. środowiskowa. To ja zastępowałam koleżanki w pracy w środowisku, nigdy na odwrót. Uważam , że to specjalizacja pielęgniarek w środowisku nauczania i wychowania winna być wzbogacona o moduł specjalizacji rodzinnej ,a nie odwrotnie . Na chwilę obecną pielęgniarki szkolne są znacznie lepiej przygotowane do samodzielnej pracy.Potrafią unikać sytuacji konfliktowych i się porozumiewać z lekarzami , nauczycielami, rodzicami, dziadkami, dyrektorami i samymi uczniami
#34 2012.08.08 14:17:25 ~gość
środowiskowe zwąchały, że na pielęgniarstwo geriatryczne mają pójść znaczne środki finansowe to szukają prawnego uzasadnienia by się do nich dorwać. Ciekawe tylko , kto za nich będzie pracował. Do rządów pierwsze do pracy wykazują jedynie telefoniczną gotowość. Mam osobiste złe doświadczenie z koleżankami tej dziedziny pielęgniarstwa.Zgodnie z tym projektem rodzinne otrzymają niczym nie ograniczoną władzę do co bardziej intratnych świadczeń pielęgniarskich.Nasza współpraca z lekarzami legnie w gruzach, bo swoim postępowaniem tylko skłócą nasza środowisko.Jak szanowne Panie Środowiskowe chcą być lekarzami , to wolna droga, na wydz. lekarski proszą zdawać. Pozostałym pozwolić swój pielęgniarski zawód wykonywać w spokoju.
#35 2012.08.08 20:06:55 ~szkolna35
Uważam , że pomysł wchłonięcia specjalizacji w środowisku nauczania i wychowania przez specjalizacją rodzinną jest błędem.Marnuje się cały potencjał młodego pokolenia ,gotowego na przyjęcie wszelkich działań profilaktycznych. Pielęgniarki szkolne na dzień dzisiejszy są gotowe do przeprowadzenia tego procesu , środowiskowe nie. BRAK IM WIEDZY , UMIEJĘTNOŚCI , DOŚWIADCZENIA W PRACY Z RÓŻNOWIEKOWĄ GRUPĄ, ORAZ CHĘCI. Ministerstwo w tym właśnie punkcie projektu wylewa dziecko z kąpielą.Przysłowie mówi ,czego się Jaś nie nauczy, Jan nie będzie umiał"Programy profilaktyczne kierowane do 30latków i powyżej są już deczko spóźnione .Ale widać stać nas na utrzymywanie rzeszy młodych rencistów i długotrwałe naprawcze leczenie zamiast zapobiegać.
#36 2012.08.08 20:49:04 ~nina
Pielęgniarstwo szkolne nie ma nic wspólnego z rodzinnym, bo to pierwsze zajmuje się profilaktyką,oraz marginalnie zleceniami lekarskimi. Natomiast pielęgniarstwo rodzinne, głównie zleceniami lekarskimi i ubocznie profilaktyką.Działania pielęgniarek szkolnych skierowane są na całą sobie podległą populację 800-880uczniów. Natomiast czy zbadał ktoś, ile procent z podległych piel.środowiskowej 2750 pacjentów ma z nią do czynienia w ciągu roku? Kto zna swoją piel. rodzinną? w jakim przedziale wiekowym ? ile osób.Zanim się podejmie działania likwidacyjne należałoby najpierw sprawdzić jakiego zakresu mają dotyczyć .Mamy tyle dr n. med. w swoim gronie, mądrych Pań,które potrafią przeprowadzać badania naukowe, a dalej decydują o naszym środowisku humorzaste ćwoki.
#37 2012.08.09 09:50:27 ~gosia
Nie rozumiem toku rozumowania osób tworzących projekt. Wydawało mi się, że kurs kwalifikacyjny jest pierwszym, niższym stopniem kształcenia w stosunku do specjalizacji, a w nauczaniu obowiązuje zasada od ogółu do szczegółu, a nie odwrotnie. Specjalizacja, jak sama nazwa wskazuje powinna być uściśleniem, a co za tym idzie zawężeniem wiedzy do wąskiej dziedziny. Lekarze są chyba najpierw chirurgami a potem urologami czy ortopedami. U nas będzie odwrotnie. Oczywiste jest, że chodzi o zaoszczędzenie na nas. A braki w zatrudnieniu pracodawcy będą nadrabiać oddelegowaniami bo piel. ze specj. chir-operac. będzie mogła obskoczyć połowę szpitala. Skandal!
#38 2012.08.09 13:47:40 ~K
Opieka paliatywna w Polsce ciężko pracowała na swój rozwój. Jest to jedna z dziedzin pielęgniarstwa, którą możemy się pochwalić. Nie rozumiem dlaczego specjalizację z tej dziedziny ministerstwo(a może jakieś inne siły) chce zlikwidować. Przecież społeczeństwo po pierwsze się starzeje, po drugie rozwój chorób nowotworowych jest ogromny, a jak wiemy skuteczność leczenia różna.Większość pacjentów w końcowym etapie choroby musi trafić do opieki paliatywnej. Chyba nie chcemy umierać pod opieką mało wykwalifikowanego personelu. Opieka w okresie umierania i agonii znacznie się różni od opieki onkologicznej. Proszę się nad tym zastanowić. Likwidacja specjalizacji w tak ważnej dla nas wszystkich dziedzinie jest nie przemyślana. Nie będziemy zawsze młodzi i zdrowi!
#39 2012.08.09 17:31:57 ~szkolna
Jak to się dzieje , że opieka profilaktyczna nad dziećmi w wieku szkolnym regulowana jest osobnymi przepisami rozporządzeń ze szczegółowymi przepisami dotyczącymi świadczeń gwarantowanych, gdzie jako ,że są to świadczenia przedlekarskie, wymaga szczególnych umiejętności , predyspozycji i przede wszystkim wiedzy, w projekcie jest ujęta w kursach kwalifikacyjnych, po czym wrzucana do toku nauczania jako moduł piel. rodzinnego. Skoro to tak ważna dziedzina ,że ma odrębne zapisy w rozporządzeniach , to dlaczego likwiduje się specjalizację dla pielęgniarek w środowisku nauczania i wychowania.To jakiś totalny absurd.Albo jest coś ważne, i potrzebne , albo nie. Od MZ należałoby spodziewać się większej konsekwencji w swoich działaniach.Zważywszy ,że profilaktyka w POZ leży i gdyby nie nasza dziedzina toby jej w ogóle nie było! .
#40 2012.08.10 17:31:12 ~???
OPIEKA PALIATYWNA - WYKREŚLENIE SPECJALIZACJI POWODUJE OGRANICZENIE MOŻLIWOŚCI KSZTAŁCENIA PIELĘGNIAREK ZAJMUJĄCYCH SIĘ OPIEKĄ NAD PACJENTAMI UMIERAJĄCYMI, PRZYZNAJMY ŻE JEST TO WYJĄTKOWY RODZAJ PIELĘGNIARSTWA. NIE POZWÓLMY BY OPIEKĘ PALIATYWNĄ KOMERCJALIZOWANO! JEST TO WYJĄTKOWO NIETRAFIONY POMYSŁ!
#41 2012.08.15 17:02:03 ~nieśmiert
Tworzący ten projekt uważają, że są nieśmiertelni Usługi pielęgniarek paliatywnych nie będą im więc potrzebne.
#42 2012.08.15 17:06:54 ~A
Departament Matki i Dziecka w Warszawie sam sobie podcina gałąź na której siedzi, zgadzając się na likwidację specjalizacji dla pielęgniarek z dziedziny środowiska nauczania i wychowania.
#43 2012.08.15 18:14:35 ~gość
Przyczyną braku zainteresowania poszczególnymi specjalizacjami jest wynagrodzenie jakie w tych dziedzinach pracujące pielęgniarki otrzymują.Gdyby piel rodzinne i położne POZ nie miały takich intratnych kontraktów , to chętnych na te specjalizacje byłoby znacznie mniej.Dajcie pielęgniarkom środowiska nauczania i wychowania kontrakt równy tym zakresom , a specjalizacje będą się cieszyły równie wysokim zainteresowaniem . Przynajmniej będzie z tego jakiś pożytek , a nie utopione pieniądze.Skuteczność działania w wymienionych zakresach jest zdecydowanie po stronie pielęgniarek szkolnych.Niszcząc ten zakres pozbawia się dzieci i młodzież profilaktyki zdrowotnej , do której mają pełne prawo.
#44 2012.08.15 18:44:42 ~```
Ciekawe kiedy Kolegium wspólnie z Rogalą i Wadasem wymyśliło takie rozwiązanie .Na pielgrzymce do Częstochowy , czy po spotkaniu Z Dziwiszem.Nie podoba się samodzielność szkolnych i geriatrycznych, to znalazły świetny sposób na ubezwłasnowolnienie koleżanek pozbawiając te dziedziny specjalistek. Tym sposobem zabierają nam prawo głosu i rozwoju zawodowego.Spychając nas zawodowo poza margines.Czy wyobrażacie sobie Panie , Panią Ćwiertnię spec. piel Rodzinnego . Konsultantkę woj. w tym zakresie , z wykształceniem średnim pielęgniarskim sprzed 30 lat i mgr socjologii, jako wykładowcę na kursie kwalifikacyjnym z piel. środowiska nauczania i wychowania, czy geriatrycznym ? Dla koleżanek z Krakowa będzie to bardzo ciekawe doświadczenie jak ten projekt przejdzie w tym kształcie
#45 2012.08.16 11:09:15 ~szkolna
Kiedy ten tabun specjalistek rodzinnych zacznie się szarogęsić i wymądrzać w dziedzinie środowiska nauczania i wychowanie czeka nas całkowity upadek medycyny szkolnej.Czy ten kto opracowywał ten projekt ma bielmo na oczach i nie widzi do czego te panie doprowadziły w okresie 12 lat swoją dziedzinę? do niczego . Chętnie pozbyły się pracochłonnych świadczeń na rzecz długoterminówki , paliatywnej, diabetologicznej, czy geriatrycznych. Koleżanki świetnie odnalazły się w tych dziedzinach , Doprowadzając swój kunszt pielęgniarski do Sztuki.Wiem o czym piszę , bo pracuję z pacjentami , którzy przeszli przez ich ręce.Od środowiskowych natomiast , a nawet nie od nich tylko od lekarzy POZ otrzymuję karty profilaktycznego badania z pustymi kratkami badań przesiewowych do wypełnienia z prośbą o uzupełnienie, bo na koleżanki nie mogą się doczekać. Liściki mam do wglądu jakby co.
#46 2012.08.16 11:32:04 ~piel.
Moim zdaniem za tym projektem stoi samorząd pielęgniarski.Nie chcąc stracić swoich wpływów , nie chce dopuścić do samodzielności pewnych dziedzin pielęgniarskich , bo straciłby kontrolę nad tymi pielęgniarkami.A to z kolei skutkowałoby obniżeniem znaczenia izb w negocjacjach z rządem i zagrożeniem dla 14 tys, m-c pensji dla zainteresowanych
#47 2012.08.16 13:49:49 ~mi
Uważam, że likwidacja specjalizacji środowiska nauczania i wychowania jest błędem. Coraz więcej prac lic. i mgr pisanych jest właśnie z zakresu piel. szkolnego. Uczelnie nas zauważają , samorządy miast i miasteczek, gmin, starostw również .Duże ośrodki organizują dla nas szkolenia i zapraszają do udziału w konferencjach. Mamy dużo do zaproponowania i jest to akceptowane i przyjmowane z dobrym skutkiem dla podopiecznych. Na swoją obecną pozycję ciężko pracowałyśmy. Samorząd pielęgniarski w niczym nam nie pomógł. Świadczy o tym dumpingowa stawka kapitacyjna na jaką zgodził się z NFZ by ten nam wypłacał. Wszelkie nasze propozycje zmian , jakie składałyśmy w izbach lądowały w koszu.A nasze środowisko pielęgniarskie było lekceważone i wyśmiewane.Teraz kiedy na arenie w kraju zaczynamy coś znaczyć , pozbawia się nas możliwości doskonalenia zawodowego w zakresie specjalizacji.Dlaczego? Profilaktyka zdrowotna jest przyszłością, nie ma innej drogi.
#48 2012.08.16 18:22:51 ~szkolna
U nas też coraz więcej lekarzy korzysta z naszych obserwacji, dotyczących rozwoju dzieci i młodzieży. Są to ortopedzi , endokrynolodzy , poradnie otyłości.Cieszy fakt, że nasza systematycznie prowadzona praca jest użyteczna i przydatna w diagnozowaniu i leczeniu naszych uczniów. Ośrodki naukowe wykorzystują nasze badania do prac nad zdrowiem dzieci i mł.Jednak aby utrzymać nadal wysoki standard świadczeń , potrzebujemy swojej ścieżki rozwojowej , a do tego potrzeba nam specjalistów w dziedzinie środowiska nauczania i wychowania oraz konsultanta krajowego.Wrzucenie naszej specjalizacji do jednego worka z rodzinną uważam za błąd w sztuce polityki zdrowotnej dotyczącej dzieci w wieku szkolnym
#49 2012.08.16 18:49:45 ~i szk
My już jesteśmy specjalistkami i niky niczego nie może nam odebrać.Nas też Instytut Alergologii zaprosił do współpracy nad alergią i chorobami u dzieci w wieku szkolnym , oraz nad agresją u młodzieży gimnazjalnej. Współpracujemy również z Akademią Wychowania fizycznego nad zjawiskiem akceleracji wśród dzieci i młodzieży.Jesteśmy traktowane jako partnerzy przy tych badaniach , cenione za jakość, dokładność, terminowość i skrupulatność w tym co robimy.Znamy swoje miejsce i cenimy je sobie, bo jest nasze.Rodzinnym nic do nas ,Wygodnie byłoby na skróty , lecz na swoją pozycję należy zapracować samemu, a nie zawłaszczać sobie cudzych zasług.Pieniactwo bowiem ma krótkie nogi
#50 2012.08.17 18:52:32 ~do 49
To ciekawe co napisalas.Bądz tak miła i napisz coś więcej na ten temat.Na czy ta współpraca polega? z góry dziekuję:)
#51 2012.08.19 16:36:07 ~rodzinna
Kochane szkolne-co się tak wkurzacie? u mnie środowiskowe często zastępują szkolne, zabiegowe, chirurgiczne i jakoś dają radę -nie plują na szkolne pomimo że co roku biorą bezpłatne urlopy na całe wakacje żeby odpocząć. Niestety szkolne nigdy nie zastąpiły pielęgniarek środowiskowych-słyszymy -a fuj ja tych śmierdzących opatrunków nie będę robić i po cuchnących domach nie będę chodzić a szczególnie kiedy pada albo jest zawierucha.Zajmijcie się sobą-był czas żeby robić specjalizacje trzeba było się uczyć a nie teraz płakać. Możecie wybrać inna specjalizacje albo studia.
#52 2012.08.21 16:21:10 ~Iz42
To jest skandal, bo medycyna zawęża specjalizacje i tak powinno być w pielegniarstwie, dla lekarzy jak zwykle jest kasa na wszystko, dla pielęgniarek nie ma. A gdzie są nasi Przedstawiciele, czas zacząć wybierać ludzi mądrych i potrafiących dyskutować w naszym imieniu.
#53 2012.08.25 11:33:31 ~do 51
Tak się składa,że jestem szkolną i wyobraź sobie nawet skończyłam studia i specjalizację w swojej dziedzinie, dlatego nie wyobrażam sobie specjalistki rodzinnej w pracy w szkole, czy szkolącej przyszłe pielęgniarki na kursach kwalifikacyjnych.Całe te mądrości sprowadzą się do przylepiania plastrów i do zera w zakresie profilaktyki zdrowotnej.Mamy prawo bronić dziedziny w której pracujemy , bo daje ona wszelakie korzyści zdrowotne dla całego pokolenia dzieci i młodzieży na przyszłość.
#54 2012.08.25 12:03:22 ~do 49
A tak wkurzam się, bo dzięki świadczeniom gwarantowanym MZ, sama zapieprzam przez pół doby, i nie mam czau wysiadywać w izbach, jeździć do Warszawy, by zadbać o swoje interesy. Izby, które są do tego ustawowo zobligowane i pobierają niczym nie zasłużony sobie haracz ok. 500zł rocznie dbają tylko o interesy pielęgniarek środowiskowych i położnych POZ, resztę mając po prostu w d. Bo widzę tę niesprawiedliwą linię polityki izb, rządu która sprawia,żę człowiekowi chce się wyć.
#55 2012.08.27 09:47:07 ~gość
W PoZ pielęgniarki pracują w oparciu o deklaracje i listy uczniów.Nie rozumiem więc dlaczego likwiduje się specjalizację jednego zakresu pielęgniarstwa , uzupełniając specjalizację rodzinną modułem z pielęgniarstwa środowiska nauczania i wychowania. Z góry wiadomo, że poziom jakości świadczeń ulegnie obniżeniu w obydwu zakresach. Odnoszę wrażenie, że osoba która opracowywała ten projekt nie jest zorientowana jaka jest obecnie polityka zdrowotna i jakie świadczenia są kontraktowane przez NFZ.Rozwiązania proponowane w tym projekcie w znacznej jego części nie powinny się w nim znaleźć. Zapisy te są szkodliwe i nasilą tylko zamieszanie , niesnaski w środowisku pielęgniarskim niczego w zamian nie rozwiązując.
#56 2012.08.31 10:40:08 ~ciekawe
Bardzo ciekawe, czy poprawią ten pielęgniarski bubel? Co zwycięży dążenie do profesjonalizmu w pielęgniarstwie, czy też za wszelką cenę udowadnianie swoich mętnych racji?
#57 2012.09.01 00:22:39 ~Aga
Gościu 31 i 44 popytajcie i poczytajcie jak izby okregowe i naczelna boksowały się z MZ i paniusiami z departamentupielęgniarek i poloznych. Mozna sobie żyły wypruć, zapracować się a departament i tak zrobi co bedzie chciał albo co mu Bartek każe. Gościu 44 ja też byłam w Częstochowie juz po raz 6 i znowu pojadę. Może byś się wybrał to dobrze Ci zrobi na poglady. Acha, jestem zwykłą pielegniarka szkolną.
#58 2012.09.02 20:52:16 ~do szkoły
Dlaczego jesteście grupą która na każdym forum najbardziej pyszczy? zawsze macie coś do powiedzenia i zawsze jest źle szczególnie dla was. Jak tak cierpicie bo czujecie się poszkodowane to może warto zmienić swoja prace na inne stanowisko a nie wypełniać misję z poczuciem cierpiętnika.Żal mi was bo potraficie tylko narzekać i ciągle szukacie winnych swojej sytuacji. Odczepcie się od środowiskowych- to nie ich wina że nie jesteście tak zaradne jak one.
#59 2012.09.02 21:02:59 ~ha ha
a która rodzinna po specjalizacji będzie chciała pracować w szkole -to jakiś żart.Kochane szkolne możecie spać spokojnie- nie zajmiemy waszych stanowisk możecie dalej pracować na swoich ulubionych stanowiskach bez poczucia zagrożenia. Nas tam nie będzie - mamy co innego do roboty.pozdrawiam -Rodzinna ha, ha, ha!
#60 2012.09.04 00:03:08 ~do 58
Nie zaradne tylko pazerne, od co. I dobrze by było gdyby to szanowne pielęgniarki środowiskowe nie wtrącały się się do naszych negocjacji w sprawie naszych stawek kapitacyjnych, czy szkoleń , kursów i wara wam od naszych pieniędzy. A pyszczymy tu bo możemy.Mając dużo wolnego czasu obsiadłyście wszystkie ważne funkcje w izbach, łazicie ciągle po ministerstwie i kopiecie dołki nie dopuszczając i pomijając nas od lat przy rozmowach z NFZ czy rządem.
#61 2012.09.04 00:16:33 ~szkolna
Wrzesień się zaczął , a rodzice nie przynoszą mi bilansów 6 latków , bo podobno pielęgniarki środowiskowej nie było w gabinecie , i nie miał kto zrobić badań przesiewowych . Lekarz rodzinny poradził rodzicom poczekać na rozpoczęcie szkoły, to pielęgniarka szkolna zrobi badania do bilansu 7 latka. Koleżanki, skoro Wam płacą współczynnik 2.0 do stawki kapitacyjnej na dzieci do 6rż, to może łaskawie wzięłybyście się do pracy , bo jak widać to ta wasza specjalizacja rodzinna nie przynosi żadnych wymiernych efektów , a macie ją chyba już wszystkie.
#62 2012.09.04 08:52:38 ~do szkoły
Ty szkolna to chyba nie masz co robić-ciągle siedzisz na forum i wylewasz tu swoje żale i pretensje. zajmij się szydełkowaniem albo kopaniem ziemniaków to może emoje ci opadną. ciekawe jaką masz w pracy ksywe -furiatka, cierpiętnica a może maruda?
#63 2012.09.04 12:47:52 ~ja
Do 62 ale poziom ale klasa i chociaż mnie ten problem nie dotyczy ale takie to są pielęgniarki aż dziw bierze że są to własnie PIELĘGNIARKI !
#64 2012.09.04 17:30:33 ~do ja
Oj oj .adwokat się znalazł-jakby cię problem nie dotyczył to byś nic nie pisała.mam nadzieje że doczekam chwili kiedy doczekam się merytorycznych wpisów na temat a nie pyskówek, przepychanek i szukania pretekstu "dowalenia innemu".
#65 2012.09.04 18:50:58 ~do 64
Jakoś nic konstruktywnego na temat tego projektu nie wymyśliłaś. Czyżbyś osobiście ten bubel tworzyła, albo masz w napisaniu go istotny udział?
#66 2012.09.05 08:46:51 ~do 64
I kto to mówi ! chyba nie rozumiesz określenia pyskówka - myślę, że tobie pasowałaby rola HALINI KIEPSKIEJ skoro wymyślasz innym epitety i brużdzisz środowisko swoje !
#67 2012.09.05 21:49:33 ~gość
64- taki właśnie poziom reprezentujecie w rozmowach w MZ i NFZ. A, zachciewa wam się wspólnej polityki i szkoleń z lekarzami. Prędzej wam do ściery niż do partnerstwa.
#68 2012.09.07 09:21:22 ~mgr
A co to LEKARZ znowu? gościu nam się zachciewa obrony własnych interesów merytorycznych i konsekwentnych na tym polu działań - mamy dużo do zrobienia - po co nam to partnerstwo ? zawody samodzielne RÓBMY SWOJE !
#69 2012.09.07 09:24:28 ~ja
ściera to wam by się przydała sikacie do tych swoich zlewów bo wyjść się nie chce do toalety tak dobrze się śpi na tych ciężkich lekarskich dyżurach i wstydu nie macie pytając o synonimy czy dawki leków!
#70 2012.09.08 16:24:34 ~do 66
Ciągle to samo.to już się nudne zrobiło. Poszukaj inne forum bo już nie wiesz co pisać.
#71 2012.09.10 09:09:57 ~nurse
Niestety ale trzeba i o tym pisać. Szok jak zobaczyłam tę Halinkę Kiepską w sobotę w odcinku EMIGRANCI to naprawdę wstyd być pielęgniarką( specjalnie czekałam na odcinek -nie oglądam badziewia).Ta brzydka aktorka oświadczyła, że jest pielęgniarką- była w ubraniu służbowym i uczyła się jęz.angielskiego i oczywiście w zakres słownictwa zawodowego weszło FACK YOU - JAK MOŻNA TAK WYŚMIEWAĆ TAK TRUDNY, ODPOWIEDZIALNY ZAWÓD? JAK PÓŻNIEJ POSTRZEGA NAS SPOŁECZEŃSTWO ? DLACZEGO SĄ CIĄGLE POLSKIE SERIALE O LEKARZACH I TO NA POZIOMIE A PIELĘGNIARKA JAK JAKIŚ ODLEGŁY CIEŃ? NIE TEGO POJĄĆ NIE POTRAFIĘ ! I TRZEBA O TYM PISAĆ I DZIAŁAĆ BY TO ZMIENIĆ WŁĄCZNIE Z SANKCJAMI PRAWNYMI ! Szanowne Izby obudżcie się !
#72 2012.09.10 17:05:47 ~do nurse
Prawda- w końcu ktoś pisze z głową i na temat-popieram.
#73 2012.09.12 14:38:07 ~fermon
Tak siostra Halinka,siostra basen.A Izby i nasze władze ? Śpią?
#74 2012.09.14 09:55:46 ~Piel-ki
Władze się OBUDZIŁY ! DZIĘKUJEMY ! ZALOGUJCIE SIĘ DZIŚ NA RYNEK ZDROWIA PANI IWONA BORCHULSKA ZACZĘŁA DZIAŁAĆ !
#75 2012.09.17 19:39:55 ~gość
Jak widać Kiepskich w Polsce oglądają już chyba tylko pielęgniarki, bo inaczej już dawno ten gniot zniknąłby z ekranu telewizora
#76 2012.09.18 20:22:44 ~gość
Najlepiej wszystkie kursy i specjalizacje niech zlikwidują, człowiek przynajmniej zdrowszy będzie i pogodniejszy. Czy jest jeszcze inny zawód w którym kurs goniłby kurs i nic z tego dla kieszeni nie było?
#77 2012.09.24 11:31:37 ~do 75
A ja i nie tylko ja oglądam Kiepskich niezły ubaw z Haliny Kiepskiej i jej Jełopa i jak potem szanować pielęgniarki ? to są media publiczne nic o wszym zawodzie nie słychać tylko KIEPSKA ! ha.ha.ha
#78 2012.09.24 11:34:52 ~ja
Do 77 prawda a odnośnie kursów po co te kursy? 5 lat nauki na studiach to mało ? kurs tak raz na jakiś czas nauczyciele mają kursy w d. i co roku gwarantowane podwyżki ! bierzcie przykład !
#79 2012.09.24 11:36:17 ~77
77 przepraszam literówka miało być waszym
#80 2012.09.24 11:37:23 ~nurse
Wczoraj była niedziela i kotlety , które dziś odgrzewa Mielcarek !
#81 2012.09.30 21:04:51 ~ja
Kiepska z ciebie kucharka , skoro odgrzewasz kotlety
#82 2013.04.28 22:28:06 ~Praktyk
W obecnym stanie prawnym jest to mądra decyzja, iż chce się zlikwidować :organizację i zarządzanie". Ja jednak w to miejsce stworzyłabym "PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ". Należy sobie uświadomić, że zarządzanie to już mało aktualna sprawa. Pielęgniarki nic nie wiedzą o kontraktowaniu świadczeń, o zakładaniu praktyk pielęgniarskich itp. Na zarządzaniu przedstawia się od lat fotografię pracy pielęgniarki i niczemu to nie służy. Należy spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać że zarządzanie i organizacja w takiej formie jak obecnie jest przekazywanie to staroć którą należy zlikwidować. Otwarcie należy mówić o przedsiębiorczości o zakładaniu praktyk, o kontraktach, bo to jest naszą przyszłością. Jeśli my pielęgniarki tego nie zrobimy to ktoś to zrobi a nas będzie zatrudniał jako najemników. Bądźmy kreatywne zmieniajmy to pielęgniarstwo w dobrym kierunku i decydujmy same o sobie. Przedsiębiorczość to przyszłość a zarządzanie to przeżytek który powinien być zlikwidowany.
#83 2013.10.07 20:52:36 ~szkona
A czego tak naprawdę można się było spodziewać po tym rządzie i po tym zarządzie izb pielęgniarskich? tylko głupoty i forsy dla siebie.
Minister podpisał rozporządzenie w sprawie 1 200 zł do wynagrodzenia zasadniczego pielęgniarek i położnych, z zembalowego. 5223324