Source: https://forumprawne.org/sady-administracyjne/661737-orzeczenie-sadu-potrzebne-do-warunkow-zabudowy.html
Timestamp: 2018-02-20 23:07:07
Legal References Found: art. 7
 art. 8
 art. 24
 art. 5
 art. 127
 art. 24
 art. 127
 art. 18
 art. 24
 art. 24
 art. 24
 art. 126
 art. 126
 art. 126

Document Content:
§ Orzeczenie sądu potrzebne do warunków zabudowy – Forum Prawne
Witam, Mam problem z pewnym urzędnikiem, który nie chce pozytywnie uzgodnić warunków zabudowy dla budowy kilku domków letniskowych dla działki leżącej w Parku krajobrazowym oraz w 100m od linii brzegowej rzeki, z czego wynika, że ...
Mam problem z pewnym urzędnikiem, który nie chce pozytywnie uzgodnić warunków zabudowy dla budowy kilku domków letniskowych dla działki leżącej w Parku krajobrazowym oraz w 100m od linii brzegowej rzeki, z czego wynika, że zakaz wynikający z ustawy o parkach krajobrazowych obowiązuje. Działka leży w zwartej zabudowie wsi, pomiędzy domami mieszkalnymi. Posiadam pozytywne pismo Dyrektora Parkow krajbrazowych dla zamierzenia inwestycyjnego, lecz "urzędnik" wydający warunki zabudowy go nie respektuje.
Dla tego potrzebuje orzecznictwa sądu dla podobnej sytuacji w której sąd zwolnił z owego zakazu, wynikającego ze zwartej zabudowy itp. Jedynie takie orzeczenie według "urzednika" pozwoli wydać pozytywne warunki zabudowy.
Przeszukałem wiele orzeczeń, lecz potrzebuje pomocy. Znalałem identyczny problem, w którym sąd zwolnił z owego zakazu, lecz dotyczny obszaru chronionego krajobrazu, a nie parku...
IV SA/Wa 747/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-08-13
Orzeczenie samo w sobie nic nie da, bo u nas nie ma prawa precedensu i urzędnik może powiedzieć, że to "było w innej sprawie"
Skuteczna metoda jest ponaglanie organu do wydania aktu i potem zaskarzenie go do SKO, a ewentualnie dalej do WSA http://forumprawne.org/prawo-adminis...ml#post1556417
Dziękuje za odpowiedź, problem w tym, że owa negatywna decyzja o warunkach zabudowy została po raz drugi przez SKO w całości unieważniona i oddana do ponownego rozstrzygnięcia.
A "urzędnik" nadal upiera się nad faktem, iż działka znajduję się w obrębie zakazu "7) budowania nowych obiektów budowlanych w pasie szerokości 100 m od linii brzegów rzek, jezior i innych zbiorników wodnych, z wyjątkiem obiektów służących turystyce wodnej, gospodarce wodnej lub rybackiej". Twierdzi, że zezwolenie od Dyrektor Parku Krajobrazowego na ową inwestycję, nie może być przez niego uwzględnione, lecz przepisy parku i jego zakazy do wz stosuje... Mowi, że potrzebne mu będzie zezwolenie od Dyrektora Ochrony Środowiska lub orzeczenie sądu w podobnej sprawie, żeby miał porządek w dokumentach i w sposób zgodny z prawem pozytywną decyzje o wz mógł wydać.
A zatem wskazania zawarte w decyzji SKO wiaza organ nizszej instancji.
Nalezy zatem ponaglic organ do dzialania zgodnie z poradnikiem http://forumprawne.org/prawo-adminis...ml#post1556417
Wynika z opisu, ze urzednik stara sie wlasne obowiazki przezucic na interesanta "Wydam decyzję pozytywną, jeśli mnie pan przekona"
A potem, jesli SKO znow uchyli, to rozwazyc http://forumprawne.org/postepowanie-...ml#post2914134
SKO w decyzji nie odniosło się do moich postulatów, lecz nakazało gminie ustalić brzeg rzeki, wtedy będzie możliwe stwierdzenie, czy zakaz obowiązuje. Dla mnie ta decyzja jest krzywdząca, gdyż działka w całości mieści się w 100m od rzeki. "Urzędnik" wystosował pismo do Starosty czy brzeg kiedykolwiek byl ustanowiony.Po mojej wizycie w starostwie okazało się, że nie był, a starostwo nie ma możliwości do ustalenia brzegu, w wyniku czego gmina skieruje sprawe na mnie... Dla mnie ustalenie brzegu nie jest potrzebne. Dodam, że działka leży w centrum ścisłej zabudowy,a są domki sąsiadujące leżące dużo blizej linii brzegu rzeki od mojej planowanej inwestycji. W każdym urzędzie dostaję zielone światło dla tej inwestycji, starosta nawet pozytywnie uzgodnił , negatywną decyzje o warunkach zabudowy.. Każdy twierdzi, że problem tkwi w człowieku.
Zatem tryb ponaglania i zaskarzania jak wyzej.
Inaczej stanie pan w martwym punkcie
Dziękuję, jeszcze jedno pytanie, czy przy "teoretycznej" przychylności urzędnika, w sytuacji gdy przedstawię odpowiedni bądź podobny wyrok sądu ( gdyż identycznego być nie może)w którym sąd zwalnia z zakazu zabudowy, pracownik ma możliwość bądź prawo na tej podstawie ominąć przepis parku i wydać pozytywne wz?
Nie wiem, czy urzednik gra na zwłokę czy po świętach mu się odmieniło... ale kazał taki wyrok znaleźć i jak stwierdził " coś pomyślimy..."
"teoretycznej" przychylności urzędnika,
Gdyby tak bylo, to juz by byl przychylny z natury
Czy gmina może przerzucić obowiązek ustanowienia brzegu na mnie? Bądź czy gmina ustanowi brzeg, ale kosztami obciąży mnie?
Nie ma takiej opcji w postepowaniu administracyjnym.
Tu organ orzeka w oparciu i w zakresie przepisow prawa - nic wiecej
Pytam ponieważ będąc w Urzędzie Gminy "urzędnik" który prowadzi moją sprawę oznajmił mi, że są przepisy w KPA, które pozwalają mu przerzucić koszty ustalenia brzegu na mnie. Tzn, Gmina ustanowi brzeg ale to ja za wszystko zaplace.
W KPA nic takiego nie ma - proponuje sie zapoznac.
W poradniku, do ktorgo link pan wyzej otrzymal jest opisane, jak przeszukiwac baze orzeczen NSA - prosze poczytac, aby pan czul sie pewniej
08-01-2016, 07:39
Proponuję złożyć wniosek o wyłączenie pracownika w rozpatrzeniu sprawy na podstawie art 24 par 1 pkt. 5 KPA
08-01-2016, 07:50
Zawsze mozna to podniesc w odwolaniu
IV SA/Wa 2873/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-03-06
Przepisy prawa procesowego zawierają cały system gwarancji procesowych bezstronnego, sprawiedliwego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. Zaliczyć do nich należy ustanowioną w art. 7 k.p.a. zasadę dochodzenia prawdy obiektywnej oraz przewidzianą w art. 8 k.p.a. zasadę pogłębiania zaufania do organów państwa. Urzeczywistnianiu tych zasad służy między innymi instytucja wyłączenia pracownika. Instytucja wyłączenia jest jedną z gwarancji zgodnego z prawem działania organów administracji publicznej przy wykonywaniu kompetencji realizacji zadań publicznych. Konstrukcja prawna instytucji procesowej wyłączenia nie może prowadzić do pozbawienia organów administracji publicznej zdolności do wykonywania zadań publicznych, a zatem do pozbawienia kompetencji przyznanych przepisami prawa. Jednocześnie jednak przepisy o wyłączeniu mają stwarzać warunki do bezstronnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez pracownika organu administracji, a także sam organ, oraz do eliminowania jakichkolwiek wątpliwości w tym zakresie wśród uczestników postępowania. Z założenia mają chronić bezstronność i obiektywizm orzekania, zapewniając warunki "uczciwego procedowania" (W. Chróścielewski: "Organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym" Dom Wydawniczy ABC str. 12 oraz glosa do uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 22 lutego 2007 r. sygn. akt II GPS 2/06).
Zgodnie z przepisem art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., od udziału w sprawie obligatoryjnie powinien być wyłączony pracownik, który brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Przepis ten nie ma zastosowania jedynie do osoby piastującej funkcję ministra, w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 4 k.p.a., w postępowaniu, o jakim mowa w art. 127 § 3 k.p.a. (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2010 r. o sygn. akt I OPS 13/09 (publ. LEX nr 579940). Należy zatem a contrario przyjąć - na podstawie rozważań zawartych w przedmiotowej uchwale -że przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. ma zastosowanie w postępowaniu, o jakim mowa w art. 127 § 3 k.p.a. w przypadku, gdy funkcję organu wykonuje upoważniony pracownik organu, który wydał decyzję, objętą wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Nie można uznać , iż w świetle przepisów ustawy o drogach publicznych - Zastępca Głównego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad pełni rolę piastuna organu. W świetle art. 18 ust.1 ustawy z dnia z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 260) centralnym organem administracji rządowej jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, którego powołuje Prezes Rady Ministrów, spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru, na wniosek ministra właściwego do spraw transportu. Prezes Rady Ministrów odwołuje Generalnego Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.
Powyższe przepisy zatem jednoznacznie określają, iż rolę piastuna organu pełni Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.
Podkreślić należy iż, przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. ma zastosowanie również do postanowień, wydawanych po ponownym rozpoznaniu sprawy. Przeciwne stanowisko (tzn. że art. 24 k.p.a. nie ma zastosowania do postanowień) byłoby zaprzeczeniem idei zapewnienia bezstronności podczas ponownego rozpoznania sprawy. Ta właśnie idea - w postępowaniu przekładająca się na zasadę bezstronności i będącą wyrazem tej zasady instytucją wyłączenia pracownika od ponownego rozpoznania sprawy, w której wydawał już decyzję (tu: postanowienie) - legła u podstaw założeń ustawodawcy podczas konstruowania przepisu art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., jak i następnie - przyjętych przez NSA podczas wydawania cytowanej uchwały. Trudno uznać za bezstronnego pracownika, który ponownie rozpoznaje sprawę, zakończoną wydanym przez siebie postanowieniem. Nawet jeżeli we własnym odczuciu pracownik ten obiektywnie ocenia zarzuty wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, w odczuciu wnioskodawcy bez wątpienia posiada już określony stosunek do stron i przekonanie co do sposobu załatwienia sprawy. Dlatego wyłączenie od orzekania podczas ponownego rozpoznawania sprawy wyraża najistotniejszy aspekt bezstronności - przekonanie strony postępowania, że jej sprawa została ponownie rozpatrzona obiektywnie. Jakkolwiek więc na mocy art. 126 k.p.a. do postanowień stosuje się wymienione w tym przepisie przepisy k.p.a., nie może ulegać wątpliwości, że podczas wydawania postanowień organ ma obowiązek stosować również inne przepisy k.p.a. poza wymienionymi w treści art. 126, w szczególności przepisy ogólne k.p.a. (art.1 do 60 k.p.a.). W literaturze przedmiotu od dawna wskazuje się na wadliwą redakcję cytowanego przepisu (patrz M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz do art. 126 kodeksu postępowania administracyjnego (LEX 2011).
Dziękuję za odpowiedzi, rozważam taki wariant, lecz pojawiły się nowe okoliczności.
Dziś dostałem pismo z SKO z informacją, że ktoś złożył skargę na decyzję SKO do WSA, w którym zobowiązuje Burmistrza do przesłania dokumentów. W piśmie brak informacji kto i z jakiego powodu to zrobił.
Jaki może być okres oczekiwania od dnia otrzymania pisma (czyli dziś) do ewentualnego procesu?