Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/komentarze/608065,puchalski-nikt-nie-moze-lamac-prawa-nawet-rzad.html
Timestamp: 2018-07-16 18:45:20
Legal References Found: art. 45
 art. 77
 art. 6
 art. 14
 art. 48
 art. 6

Document Content:
Puchalski: Nikt nie może łamać prawa, nawet rząd - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoPuchalski: Nikt nie może łamać prawa, nawet rząd
Puchalski: Nikt nie może łamać prawa, nawet rząd
04.04.2012, 10:17; Aktualizacja: 04.04.2012, 10:32
Sądy pracy wydały już pierwsze korzystne wyroki dla sędziów, którzy domagali się 300 zł tytułem wyrównania do wynagrodzenia. Wygrywamy, ale nie dlatego, że wydajemy wyroki we własnej sprawie - mówi Rafal Puchalski, sędzia.
Rafal Puchalski, sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu, prezes przemyskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia
Pierwsze wyroki i w mediach znów pojawiły się pytania, jak mogło dojść do sytuacji, w której sędziowie rozstrzygają sprawy sędziów, czy nie jest to „wątpliwe moralnie”, czy sędziemu służy droga sądowa, czy nie powinien „grzecznie” oczekiwać na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego?
Przedstawiciele rządu już w lutym posunęli się do publicznych wypowiedzi, w których ostrzegali sędziów, że nie powinni korzystać z przysługującego im „prawa do sądu”. Wydaje się, ze zapomnieli o treści art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. oraz w art. 14 ust. 1 Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych z 1966 r.
Bo jak inaczej można odczytywać słowa, które padły 15 lutego 2012 roku w radiu TOK FM: „...To bardzo dobrze wykształcona grupa zawodowa o wysokich standardach etycznych.
Ale w momencie kiedy będą w tak bezpardonowy sposób walczyć o swoje wynagrodzenia, to zapewne społeczeństwo może się zacząć przyglądać ich zarobkom i przywilejom emerytalnym...”.
Skarb państwa ma wypłacać pieniądze sędziom, którym zamrożono w tym roku pensje »
Setki sędziów pozwało skarb państwa »
Kryzys nie może uderzać w sądy »
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Nikt nie może łamać prawa, nawet rząd
- Jak rządowy projekt wpłynął na wynagrodzenia sędziów?
- Co wniosła ustawa okołobudżetowa?
- Czy ustawa okołobudżetowa była niekonstytucyjna?
Skarb państwa ma wypłacać pieniądze sędziom, którym zamrożono w tym roku pensje
Czy czeka nas „Tydzień bez wokandy”?
antyGowin(2012-04-04 11:05) Zgłoś naruszenie 00
Bezczelnością jest stanowisko MS według, kórego sędziowie TK są lepszymi i jedynymi sprawiedliwymi sędziami, którzy mogą orzekać "we własnej" sprawie. Ich wynagrodzenia tez zostały zamrożone.
d(2012-04-04 15:43) Zgłoś naruszenie 00
Do TED .Zasady wspólżycia społecznego to klauzule generalne.Stosowanie ich jest zależne od stosującego w praktyce prawo,np sędziego.A,jest to zupełnie coś innego Jeśli chodzi o należny mnożnik wynagrodzeń to wynika to z przepisów ustawy,którą sąd jest związany.Nawet jakby sędzie nie chciał.to musi się do niej dostosować.Życie ma mało wspólnego z pojęciem sprawiedliwości jaką każdy ma w głowie.Pozdrawiam i życzę dyskusji ,ale nie na poziomie red.Radwana.
kamlot(2012-04-06 07:49) Zgłoś naruszenie 00
Zatem sędziowi z racji pełnienia swojej funkcji nie mogą występować ze swoimi roszczeniami przed sądem tylko przed...właśnie przed kim, przed czym? w sądzie sędzia występuje w charakterze pracownika urzędu jakim jest sąd a nie w charakterze urzędu tj. sędziego. Tzn. hipotetycznie absurdalnie(choć biorąc pod uwagę bezczelność MS) jeżeli Ministerstwo zdecydowałoby, żeby nie wypłacać sędziom wynagrodzenia , to sędziowi nie mieliby żadnej drogi dochodzenia swoich rosczeń. Nawet gdby przyjąc, że z uwagi na charakter sprawy pozwy sędziów rozpatrywałby Trybunał Sprawiedliwości lub ETPC to przed tymi instytucjami obowiązuje reguła, że najepier należy wykorzystać wszelkie środki ochorny przewidziane w prawie polskim. Nawet secundo, gdyby sąd rozpoznający pozew sędziego o wynagrodzenie zwróciłby sie z pytaniem prawnym do SN "czy można rozpoznać roszczenie czy sędzia powinieni sie wyłączyć" to byłaby zwykła hipokryzja bo w takim wypadku sędziowie SN jeżliby stwierdzili, że zasistniałaby przesłanka do wyłączenia sędziego nie mogliby podjąć uchwały bo też musieliby sie wyłączyć i sprawa wisiałaby w przestrzeni! Wszystkim niecierpliwym życzę powodzenia w dochodzeniu roszczeń bo samowole MS trzeba koniecznie ukrucić!
EMERYT(2012-04-05 09:43) Zgłoś naruszenie 00
W CHORYM KRAJU TYSKOLANDZIE WSZYSTKO JEST BEZPRAWNE TAKA JEST POLSKA DZISIEJSZA DOBRZE ŻE LUDZIE MŁODZI UCIEKAJA Z TEGO CHOREGO KRAJU BO NIE CHCĄ PŁACIC NA PASOZYTOW
SD(2012-04-05 14:12) Zgłoś naruszenie 00
„Niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 48, sąd wyłącza sędziego na jego żądanie
lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby
wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie”
Europejski Trybunał Praw Człowieka:
„Istnienie bezstronności z punktu widzenia art. 6 ustęp 1 [Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.] musi być określane zgodnie z testem subiektywnym, to jest na podstawie osobistego przekonania danego sędziego w danej sprawie, jak również zgodnie z testem obiektywnym, a więc stwierdzenia, czy sędzia daje wystarczające gwarancje, by wykluczyć jakiekolwiek prawowite wątpliwości pod tym względem.
Co do testu subiektywnego, należy się domniemywać osobistej bezstronności sędziego, chyba że istnieje dowód przeciwny.
Na podstawie testu obiektywnego, należałoby ustalić, czy – zupełnie niezależnie od osobistego przekonania sędziego – istnieją dające się stwierdzić fakty, które mogłyby rodzić wątpliwości co do jego bezstronności. Pod tym względem nawet pozory mogą mieć pewne znaczenie. Tym o co tu chodzi, jest zaufanie, jakie w demokratycznym społeczeństwie muszą wzbudzać sądy w odczuciu opinii publicznej …Co za tym idzie, każdy sędzia, w stosunku do którego zachodzi prawowity powód, by obawiać się braku bezstronności, musi się wycofać.”.
(Orzeczenie w sprawie Thorgeir Thorgeirson versus Iceland 25.6.1992, seria A, t. 239, pkt 49, 50 i 51).
zawieszony(2012-04-05 09:37) Zgłoś naruszenie 00
a co z zawieszonymi od października emeryturami, co z waloryzacją kwotową? jakoś sędziowie w tych sprawach dziwnie stoją po stronie rządu bo nie ma pieniędzy itd w swoich sprawach jakoś tych argumentów nie poruszają.
Bobi(2012-04-05 09:33) Zgłoś naruszenie 00
do 28 masz racje, ale Niesędziom nie przetłumaczysz bo Niesędzia wie swoje i wie lepiej;)
asd(2012-04-05 09:26) Zgłoś naruszenie 00
Sędziowie bronią ustalonego - ciężko wypracowaną ustawą - sposobu wyliczenia płacy, której obowiązywanie rząd zawiesił ustawą okołobudżetową bez żadnych konsultacji i z naruszeniem procedury uchwalania tego typu ustaw. To nie żadna podwyżka, tylko ustalona waloryzacja.
Kol(2012-04-05 09:01) Zgłoś naruszenie 00
Na jakiej podstawie prawnej sędziowie podwyższają innym sędziom pensję, skoro ustawa WYKLUCZYŁA tegoroczną waloryzacje? TO JAKIŚ ABSURD. W mojej ocenie pokazuje to pazerność i niskie standardy zawodowe tej grupy. Nie ma ona żadnego poczucia przyzwoitości. Sądzę, że dobrze oddaje to hasło "KORYTO JEST NAJWAŻNIEJSZE" dla sędziów.
sędzia nemo(2012-04-05 08:56) Zgłoś naruszenie 00
Szkoda, że ślusarze nie mogą sobie zasądzić wcześniejszej emerytury.
aaaaaa(2012-04-05 08:01) Zgłoś naruszenie 00
sędzia po pierwsze poza wszystkimi podejrzeniami, po drugie immunitet ma służyć ochronie nie zawisłości a nie przed odpowiedzialnością przed prawem po trzecie pobory jasno określone aby opłacało się być sędzią do 67 roku życia po czwarte w przypadku naruszeń prawa obligatoryjnie usuwanie z pracy i utrata przywilejów emerytalnych...
ja(2012-04-05 07:38) Zgłoś naruszenie 00
Wiesz co - za konkretne zarobki, jak najbardziej mógłbym odpowiadać finansowo. Z jednym zastrzeżeniem - wyrok ma być zgodny z prawem, a nie poczuciem sprawiedliwości przez stronę. Niestety gdy ktoś idzie do sądu musi liczyć się z faktem, że jego żądanie nie ma podstaw prawnych lub najzwyczajniej jest niezasadne.
I nic tutaj nie ma do znaczenia, czy mi (stronie) to się podoba.
Inaczej sędziowie nic innego by nie robili tylko płacili, bo zawsze ale to zawsze ktoś jest niezadowolony i ma poczucie (subiektywne) krzywdy. Taki niestety zawód - nie dogodzisz nigdy. Nawet przy ugodach zawsze strony narzekają..
Podkreślam - wyrok ma być oparty na przepisach, nawet jeżeli on nie podoba się. Prawo, a nie poczucie sprawiedliwości jest podstawą orzeczenia.
Ewentualne zastrzeżenia, czy zarzuty, to do posłów, bo to Sejm uchwala brzmienie przepisów ! Sądy mają je jedynie stosować i uwierz mi, że bardzo ale to bardzo często ze łzami w oczach i współczuciem wydaję orzeczenie i tłumaczę stronie, że nie miałem innego wyjścia.
ja(2012-04-05 06:51) Zgłoś naruszenie 00
skoro sędziowie tak walczą o podwyżki to niech odpowiadają finansowo za niesprawiedliwe wyroki a nie odszkodowania są płacone z naszych podatków
ja(2012-04-04 20:28) Zgłoś naruszenie 00
Coś nie chce mi się w to wierzyć, bo sam zasądzam w takich sprawach i kompletnie mnie nie interesuje, że to "nie w smak politykom".
pat(2012-04-04 18:15) Zgłoś naruszenie 00
ciekawe bo o swoje to walcza, ale jak ludzie składają pozwy o zwrot nienależnie pobranej opłaty za wydanie kart pojazdu to kręcą jak tylko mogą aby nie nakzac powiatom zwracania kasy. oczywiście jest kilka sądow ktore są za prawem!!!
i to jest Polska sprawiedliwość !!!
Tylko wyrywanie pieniędzy im wychdzi(2012-04-04 16:04) Zgłoś naruszenie 00
Reszta kompletny szmelc - czy takiego wymiaru sprawiedliwości potrzebujemy??
TED(2012-04-04 14:38) Zgłoś naruszenie 00
Rząd może łamać prawo o tym świadczą wasze emerytury 80% ostatniego wynagrodzenia, te emerytury musicie zaskarżyć do sądu bo na to nie ma żadnego uzasadnienia społecznego to jest niezgodne z ZASADAMI WSPÓŁŻYCIA SPOŁECZNEGO.
ewa(2012-04-04 11:19) Zgłoś naruszenie 00
Kryzys nie może uderzać w sędziów, a w emerytów może ? Waloryzacja kwotowa
a nie procentowa jest niezgodna z ustawą.
Łukasz(2012-04-04 12:56) Zgłoś naruszenie 00
Gratuluję rygi rozeznania. Rozumiem, że życzysz sobie również by prezes sądu albo jeszcze lepiej minister zadzwonił do sędziego (urzędnika - jak twierdzisz) i powiedział jaki ma wyrok np, w Twojej sprawie wydać, a jak mu się nie podoba to droga wolna. Ręce opadają ...
sedzia(2012-04-04 11:57) Zgłoś naruszenie 00
Szanowna Ewo
Ale chyba nie nalezysz do osób, które uważają, że sędziowie, jako jedyna i to bardzo mała grupa społeczna nie ma prawa do sądu?