Source: http://docplayer.pl/897607-O-problemach-dotyczacych-rozstrzygania-spraw-o-bledy-lekarskie-i-o-roli-mediacji.html
Timestamp: 2017-08-20 21:58:25
Legal References Found: sui generis
 art. 18
 art. 3
 art. 38
 art. 69
 art. 6
 art. 30
 art. 7
 art. 444
 art. 68
 art. 6
 art. 19
 art. 16
 art. 9
 art. 9
 art. 31
 art. 74
 art. 430
 art. 362
 art. 119
 art. 448
 art. 19
 art. 290

Document Content:
O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy lekarskie i o roli mediacji - PDF
O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy lekarskie i o roli mediacji
Download "O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy lekarskie i o roli mediacji"
1 Ewa Gmurzyńska doktor nauk prawnych, adiunkt na WPiA Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik Centrum Prawa Amerykańskiego na WPiA UW oraz członek zarządu i mediator w Centrum Pozasądowego Rozwiązywania Sporów WPiA UW Rafał Morek doktor nauk prawnych, adiunkt na WPIA UW, członek zarządu i mediator Centrum Pozasądowego Rozwiązywania Sporów WPiA UW oraz adwokat współpracujący z K&L Gates Jamka Sp.k. O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy lekarskie i o roli mediacji I. Wprowadzenie Motywem powstania niniejszego artykułu było wprowadzenie do polskiego prawa nowych regulacji w zakresie rozwiązywania na drodze pozasądowej spraw dotyczących tzw. błędów lekarskich. Zmiany te dotyczą w szczególności utworzenia od r. wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych 1, a także przyjęcia nowego rozwiązania w ustawie o izbach lekarskich 2 wprowadzającego możliwość stosowania mediacji w postępowaniach dyscyplinarnych przeciwko lekarzom. Regulacje te świadczą o tym, że polski ustawodawca widzi potrzebę zasadniczych zmian w zakresie podejścia do sporów związanych z błędami lekarskimi. Chociaż w sprawach z zakresu odpowiedzialności cywilnej lekarzy i szpitali mediacje można stosować od dłuższego czasu, w szczególności na podstawie nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego z 2005 r. 3, wykorzystanie tych przepisów w praktyce było do tej pory niewielkie. Celem autorów artykułu jest wykazanie, że wobec złożonych problemów związanych z rozstrzyganiem spraw o błędy lekarskie mediacja stanowi atrakcyjną alternatywę dla obecnego modelu ich regulowania. Pomimo iż stosowania mediacji nie przewidziano w nowych przepisach dotyczących wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach 1 Ustawa z r. o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Dz.U. Nr 113, poz Ustawa z r. o izbach lekarskich, Dz.U. Nr 219, poz ze zm. 3 Ustawa z r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 172, poz Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
2 Gmurzyńska, Morek medycznych 4 (co należy ocenić krytycznie 5 ), potencjalny zakres jej wykorzystania i związane z nią korzyści są znacznie szersze, niż zdawałoby się wynikać z ustawy. Mediacja może i powinna odgrywać istotną rolę w znacznej części spraw dotyczących naruszeń praw pacjentów z udziałem osób wykonujących zawody medyczne oraz podmiotów udzielających świadczenia zdrowotne 6. Artykuł będzie próbą wykazania, że ze względu na zmieniające się w szybkim tempie metody leczenia, świadomość obywateli pacjentów, a także charakter relacji między pacjentem a lekarzem, konieczne jest nowe spojrzenie na te stosunki, uwzględniające stosowanie nowoczesnych metod rozwiązywania konfliktów, przynoszących korzyści zarówno indywidualne, jak i w wymiarze społecznym. Ze względu na obszerny zakres tematyczny pracy autorzy ograniczą się do przedstawienia wybranych poglądów na temat problemów prawnych występujących w dziedzinie odpowiedzialności lekarzy i szpitali, istotnych z punktu widzenia stosowania mediacji, w pozostałym zakresie odsyłając czytelnika do bogatej literatury z zakresu prawa medycznego. II. Złożony charakter problematyki błędów lekarskich 1. Uwagi ogólne Medycyna to jedna z dziedzin życia, w których występuje wyjątkowo dynamiczny postęp. W porównaniu z początkiem lat 90. ubiegłego stulecia Polacy i Polki żyją obecnie średnio o 5 lat dłużej. Cofając się o dwa pokolenia wstecz, długość życia w ujęciu statystycznym wzrosła aż o niemal dwadzieścia lat 7. Z jednej strony, pojawiają się nowe, coraz skuteczniejsze metody diagnozowania, leczenia i utrzymywania chorych przy życiu, z drugiej zaś, tak szybki postęp powoduje, że relacje pacjent lekarz zmieniają się i nabierają innego charakteru. Oczekiwania w stosunku do lekarzy i szpitali oraz procedur medycznych są coraz większe, szczególnie w odniesieniu do efektów, jakie mają przynosić. To, co kiedyś 4 Uzasadnienie projektu ustawy wyjaśnia, co prawda, że postępowanie przed wojewódzką komisją do spraw orzekania o błędach [zdarzeniach wg ostatecznie przyjętego brzmienia ustawy] medycznych jest postępowaniem sui generis, które ma charakter postępowania ugodowo-mediacyjnego (Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s. 7). Trudno jednak znaleźć potwierdzenie tej charakterystyki w przepisach ustawy. Jak wynika z samej nazwy komisji, ich zadaniem jest orzekanie, tj. władcze rozstrzyganie o tym, czy zaistniało zdarzenie medyczne w rozumieniu ustawy. Jednocześnie ustawa nie przyznaje komisjom żadnych szczególnych uprawnień ani obowiązków związanych z mediacją czy ugodowym regulowaniem konfliktów. 5 Autorzy zastrzegają, że nie jest ich celem w niniejszym artykule przedstawienie kompleksowej analizy i oceny nowych regulacji dotyczących wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Z jej dokonaniem należałoby zresztą poczekać do czasu wejścia ich w życie. Por. na temat problemów z tworzeniem komisji i interpretacją nowych przepisów m.in.: M. Domagalski, Szybsza rekompensata za błąd lekarski, Rzeczpospolita z r., s. C W dalszej części artykułu dla jego większej zwięzłości i przejrzystości wywodu autorzy będą posługiwali się pojęciami uproszczonymi w stosunku do terminologii ustawowej. Pojęcie lekarz należy odnosić odpowiednio do innych osób wykonujących zawody medyczne w rozumieniu art. 18d ust. 1 pkt 1 ustawy z r. o zakładach opieki zdrowotnej (tekst jedn. Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 ze zm.), zaś pojęcie szpital do zakładów opieki zdrowotnej, indywidualnych i grupowych praktyk lekarskich oraz do innych podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy z r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2009 r. Nr 52, poz. 417 ze zm.). 7 Trwanie życia w Polsce w 2009 r. Informacje i Opracowania Statystyczne, GUS, Warszawa 2010, s. 9 i n. 44 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
3 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy było niemożliwe w medycynie, obecnie jest na porządku dziennym. W konsekwencji nasze oczekiwania wobec umiejętności lekarzy również szybko rosną 8. Pokładamy wielkie nadzieje w nowych metodach leczenia i coraz trudniej przychodzi nam zaakceptowanie faktu, że wykorzystanie nawet najnowocześniejszych badań i metod terapii może nie przynieść oczekiwanego rezultatu. Takie nastawienie powoduje, że prawo do leczenia jest często mylone z byciem wyleczonym 9. W konsekwencji pojawia się coraz więcej skarg na działanie lekarzy, uzasadnianych chociażby tym, że według pacjentów lekarze nie zastosowali nowoczesnych metod badań i terapii 10. Współcześnie szybkim zmianom podlegają także warunki wykonywania zawodu lekarza. Zjawiskiem dość powszechnym jest oparcie relacji pacjent lekarz w przeważającej mierze na zasadach kontraktowych, a w coraz mniejszym stopniu na tradycyjnej zasadzie zaufania 11. Kontraktowe podejście do usług medycznych powoduje, że stają się one czystym towarem 12. W konsekwencji pacjenci uzależniają wyniki leczenia wyłącznie od profesjonalizmu i doświadczenia zawodowego lekarzy, zastosowania właściwych metod leczenia czy odpowiedniej aparatury, coraz częściej zapominając o naturalnych procesach biologicznych 13. Kolejnym elementem wpływającym na zmianę relacji pacjent lekarz jest odejście od paternalizmu, polegającego na przyzwoleniu na szeroką ingerencję w sprawy pacjenta 14. Ta zmiana wynika z większej świadomości i wiedzy obywateli o swoich prawach indywidualnych, z lepszej dostępności źródeł informacji na temat określonych problemów medycznych, a także z dążenia do zapewnienia osobistej autonomii, m.in. w takich sferach, jak własne zdrowie i życie. Pacjenci chcą być w relacjach z lekarzami traktowani po partnersku. Oznacza to nie tylko możliwość wyrażenia zgody na podjęcie wobec nich określonej metody leczenia, ale także otrzymanie pełnej informacji na jej temat oraz partycypowanie w podejmowaniu decyzji o jej wyborze 15. Rozwój techniki w medycynie spowodował jeszcze jedno zjawisko wpływające na liczbę spraw dotyczących błędów lekarskich. Lekarze coraz bardziej polegają nie tyle na swoich umiejętnościach i doświadczeniu oraz uważnej obserwacji chorego, ile na wskazaniach aparatury medycznej. Zdarza się, że ufają jej zbyt bezkrytycznie 16. Do tych problemów, 8 M. Safjan, Prawo i medycyna. Ochrona praw jednostki a dylematy współczesnej medycyny, Warszawa 1998, s Z. Marek, Błąd medyczny. Odpowiedzialność etyczno-deontologiczna i prawna lekarza, Kraków 2007, s R. Krajewski, Relacje pacjent lekarz i odpowiedzialność zawodowa lekarzy, nil.org.pl/publication/relacjeiodp1.htm. 12 M. Safjan, Prawo, s R. Krajewski, Relacje Jak zauważa M. Filar, współczesna medycyna w znacznym stopniu straciła swój dawny charakter. Jeszcze 50 lat temu, poza nielicznymi sytuacjami, lekarz niemal w pełni odpowiadał za swojego chorego i decydował o sposobie prowadzenia czynności diagnostycznych i leczniczych tenże, [w:] E. Marszałkowska-Krześ, S. Krześ, P. Zaborowski, M. Filar, Odpowiedzialność lekarzy i zakładów opieki zdrowotnej, Warszawa 2004, rozdz. XI, s H. Kleszcz, Zmowa milczenia wokół lekarskich błędów i zaniedbań: Epidemia złej praktyki?, Służba Zdrowia 2002, Nr 48 50, s Z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Harvarda wynika, że co dziesiątego zgonu można by uniknąć, gdyby lekarze stosowali bardziej uważną obserwację pacjenta, a nie polegali wyłącznie na aparaturze. W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich lat liczba wypadków spowodowanych zawodnością aparatury wzrosła trzykrotnie. Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
4 Gmurzyńska, Morek które wynikają z ogólnych tendencji rozwoju medycyny na świecie, dochodzą dodatkowo specyficzne zagadnienia i rozwiązania systemowe w służbie zdrowia, które są dość powszechnie krytykowane w naszym kraju. Istnieje wiele przyczyn, dla których mediacja może znajdować i coraz częściej znajduje szerokie zastosowanie w sprawach dotyczących błędów lekarskich. Decyduje o tym przede wszystkim ich złożony charakter, zarówno w aspekcie psychologicznym, jak i prawnym. Ze strony pacjentów i ich rodzin występują silne emocje związane z zagrożeniem lub utratą zdrowia czy nawet życia. Ze strony lekarzy z kolei ważne są kwestie dotyczące reputacji i etyki zawodowej. Jej istota została ujęta w przysiędze Hipokratesa określanej jako najpiękniejszy dokument mówiący o humanizmie medycyny, jaki pozostawił nam świat starożytny 17. Towarzyszące konfliktom emocje powodują, że ich uczestnicy działają nieracjonalnie. Jeżeli dochodzi do postępowania sądowego, jego natura i charakter nie sprzyjają ani otwartej rozmowie między stronami o tym, co się wydarzyło, ani rozwiązaniom wykraczającym poza utarte schematy. Specyfika sporów pacjent lekarz polega również na dużym stopniu ich prawnego skomplikowania, zarówno w sferze prawa materialnego, jak i formalnego. Ochrony życia i zdrowia dotyczą normy prawne o zróżnicowanym charakterze, w szczególności art. 38 i 39 oraz art. 69 Konstytucji RP 18, art. 6 i in. ustawy z r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta 19 (dalej: ustawa o prawach pacjenta), art. 30 i n. ustawy z r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty 20, art. 7 i n. ustawy z r. o zakładach opieki zdrowotnej 21, przepisy ustawy z r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych 22, art. 444 i n. KC, przepisy Rozdziału XIX KK Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, czy wreszcie przepisy ustawy z r. o ochronie zdrowia psychicznego 23. Postępowania w sprawach dotyczących ochrony życia i zdrowia są na ogół skomplikowane również od strony formalnej. Ich rozstrzygnięcie wymaga zwykle wiedzy specjalnej i rozbudowanego postępowania dowodowego. W rezultacie, postępowania te stają się 17 Z. Marek, op. cit., s Konstytucja z 1997 r. gwarantuje każdemu człowiekowi prawną ochronę życia (art. 38), a także stanowi, że nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody (art. 39). Z kolei, powszechne prawo do ochrony zdrowia zostało wyrażone w art. 68 Konstytucji RP. Przepis ten stanowi, że władze publiczne zapewniają obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Ponadto, władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku. 19 Dz.U. z 2009 r. Nr 52, poz. 417 ze zm. Zgodnie z art. 6 ust. 1 i 2, pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Pacjent ma prawo, w sytuacji ograniczonych możliwości udzielenia odpowiednich świadczeń zdrowotnych, do przejrzystej, obiektywnej, opartej na kryteriach medycznych procedury ustalającej kolejność dostępu do tych świadczeń. 20 Tekst jedn. Dz.U. z 2008 r. Nr 136, poz. 857 ze zm. Przepisy ustawy regulują zasady wykonywania zawodu lekarza, w szczególności: obowiązek udzielania pomocy lekarskiej (art. 30), udzielania przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (art. 31), a także poszanowania intymności i godności osobistej pacjenta (art. 36). 21 Tekst jedn. Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 ze zm. 22 Tekst jedn. Dz.U. z 2008 r. Nr 164, poz ze zm. 23 Dz.U. Nr 111, poz. 535 ze zm. 46 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
5 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy często kosztowne i długotrwałe. Jak wynika z uzasadnienia rządowego projektu nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, sprawy dotyczące błędów medycznych trwają w sądach średnio co najmniej 4 lata (przy założeniu, że podlegają rozpatrzeniu w postępowaniu dwuinstancyjnym, bez przekazania do ponownego rozpatrzenia oraz skarg kasacyjnych), nierzadko jednak zdarza się, że trwają znacznie dłużej nawet do 10 lat 24. Dodatkowo, instytucje prawne dotyczące dziedziny ochrony zdrowia są kształtowane od czasu przemian ustrojowych dość intensywnie przez orzecznictwo sądowe. Pod wieloma względami jest ono niejednolite. Jako przykład rozbieżności występujących w praktyce sądowej wskazuje się m.in. zróżnicowane kwoty odszkodowań i zadośćuczynień zasądzonych za doznany uszczerbek na zdrowiu i związaną z nim krzywdę. Powoduje to ograniczoną przewidywalność rozstrzygnięć w sprawach o takim charakterze. Jednocześnie, ogólnej tendencji do rozszerzania odpowiedzialności lekarzy oraz szpitali towarzyszą notoryjne trudności finansowe służby zdrowia. Wszystkie te czynniki mogą wpływać na atrakcyjność stosowania mediacji w sprawach z udziałem personelu medycznego. 2. Ewolucja zasad odpowiedzialności lekarzy wobec pacjentów Odpowiedzialność lekarzy i szpitali wobec pacjentów ulega stałemu poszerzaniu. M. Safjan zauważa, że zmiany w tej dziedzinie są bardzo wyraźne, począwszy od braku odpowiedzialności, przez odpowiedzialność akwiliańską [przypadki ciężkich zaniedbań przyp. aut.], odpowiedzialność na zasadzie winy coraz bardziej się obiektywizującej i wreszcie do odpowiedzialność od winy (w pewnych przypadkach) całkowicie niezależnej 25. Lekarz ponosi wobec pacjenta odpowiedzialność zarówno na płaszczyźnie prawa cywilnego i prawa karnego, jak i zbliżoną do tej drugiej odpowiedzialność dyscyplinarną. W sferze stosunków cywilnoprawnych (majątkowych) podstawa prawna i zakres odpowiedzialności lekarzy oraz szpitali wobec pacjenta uzależnione są m.in. od łączącego ich stosunku prawnego, a także od innych przesłanek, w szczególności od tego, czy udzielają świadczeń w ramach umów z Narodowym Funduszem Zdrowia, czy też poza takimi umowami. Odpowiedzialność majątkowa wiąże się z naprawieniem szkody i zadośćuczynieniem krzywdy wyrządzonej pacjentowi. Powyższe środki prawne nie wyczerpują jednak zakresu możliwych rozwiązań 26. Pomimo iż prawo karne dochodzi do głosu w sprawach medycznych jedynie w ograniczonych, najbardziej drastycznych przypadkach, jego roli nie sposób nie doceniać. 24 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s. 2. Trudno obecnie przewidzieć, czy realne jest założenie, że wprowadzenie nowych rozwiązań dotyczących wojewódzkich komisji pozwoli uzyskać odszkodowanie albo zadośćuczynienie w 3 miesiące. 25 M. Safjan, Prawo, s Zob. ogólnie m.in. J. Ciszewski, Prawa pacjenta w aspekcie odpowiedzialności lekarza, Gdańsk 2002; M. Sośniak, Cywilna odpowiedzialność lekarza, PiP 1969, Nr 1, s. 195 oraz PiP 1978, Nr 4, s. 144; E. Skupień, F. Bolechała, Odpowiedzialność lekarza w aspekcie karnym, cywilnym i korporacyjnym, Z Zagadnień Nauk Sądowych 2007, Nr 72, s Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
6 Gmurzyńska, Morek Jak wskazuje M. Filar, lekarz naraża się na odpowiedzialność karną upraszczając w trzech typowych sytuacjach: 1) gdy nie leczy, choć powinien, 2) gdy leczy nie tak, jak powinien, 3) gdy leczy, choć nie powinien 27. Na pograniczu między systemem prawnym a systemem norm moralnych mieści się system odpowiedzialności deontologiczno-korporacyjnej. Odpowiedzialność ta jest w pewien sposób zbliżona do odpowiedzialności karnej. Różni się jednak od niej co najmniej dwiema cechami. Po pierwsze, jej podstawą nie jest naruszenie konkretnego przepisu określającego znamiona danego typu przestępstwa, lecz naruszenie normy deontologicznej, opisanej nie w ustawie, lecz w kodeksie etyki lekarskiej, bądź wynikającej wręcz z ogólnych i niepisanych standardów etycznych wykonywania zawodu lekarza. Po drugie, sankcję za takie naruszenia wymierza nie państwo przez sąd karny, lecz organ funkcjonujący w strukturze danej korporacji zawodowej. Wskazane rodzaje odpowiedzialności prawnej lekarzy nie wyłączają się wzajemnie. Ich podstawy są bowiem odmienne. Nie jest wykluczona sytuacja, w której dojdzie do kumulacji wskazanych podstaw odpowiedzialności prawnej. Za określony czyn lekarz może ponieść równocześnie odpowiedzialność karną i cywilną oraz odpowiedzialność dyscyplinarną przed sądem lekarskim. Do tego może dochodzić odpowiedzialność zatrudniającego lekarza zakładu opieki zdrowotnej oraz nowe instrumenty, które pacjenci uzyskali na podstawie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. 3. Zgoda pacjenta Kolejną przyczyną, z powodu której materia błędów lekarskich komplikuje się, jest poszerzający się zakres autonomii pacjenta 28, polegający m.in. na realizacji w stosunku do pacjentów zasady świadomej zgody 29 (inaczej: objaśnionej 30 lub poinformowanej M. Filar, [w:] E. Marszałkowska-Krześ, S. Krześ, P. Zaborowski, M. Filar, op. cit., s Na temat odpowiedzialności karnej lekarzy zob. m.in. M. Filar, Lekarskie prawo karne, Kraków 2000, s ; R. Kędziora, Odpowiedzialność karna lekarza w związku z wykonywaniem czynności medycznych, Warszawa 2009, s ; M. Nesterowicz, Prawo medyczne, Toruń 2000, s Ibidem, s Pierwsze orzeczenia dotyczące zgody pacjenta (consent) zapadły w Stanach Zjednoczonych pod koniec XIX i na początku XX w. Znajdowały swoją podstawę w etycznej zasadzie autonomii człowieka (pacjenta) i jej pochodnych prawie do samookreślenia (self-determination) oraz prawie do ochrony integralności cielesnej (bodily integrity). Zob. na ten temat I. Adrych, Informed consent świadoma zgoda pacjenta na zabieg w prawie amerykańskim, Pojęcie świadoma zgoda wprowadzono do polskiego prawa m.in. w art. 19 ust. 1 pkt 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, który stanowi, że pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub ich odmowy, po uzyskaniu odpowiedniej informacji. Zob. również m.in.: M. Czarkowski, J. Różyńska, Świadoma zgoda na udział w eksperymencie medycznym, Warszawa 2008; R.R. Faden, T.L. Beauchamp, N.M.P. King, A History and Theory of Informed Consent, New York 1986; A. Fiutak, Prawo w medycynie, Warszawa 2010, s ; A. Górski, O obowiązku lekarza poinformowania pacjenta i zgodzie pacjenta na zabieg, Studia Iuridica 2001, Nr 39; S. Niemczyk, A. Łazarska, Materialnoprawne elementy aktu zgody pacjenta w ujęciu prawnym i medycznym, PiM 2005, Nr 19; M. Śliwka, Prawa pacjenta w prawie polskim na tle prawnoporównawczym, Toruń 2010, s Takim pojęciem posługuje się m.in. W. Borysiak, Brak objaśnionej zgody pacjenta a odpowiedzialność lekarza za brak ostrożności i przypadek, Studia Iuridica Miscellanea 2008, Nr 49, s Tak m.in. wyr. SA w Warszawie z r., I ACa 846/07, PS 2009, Nr 11 12, s Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
7 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy zgody, ang. informed consent). Zdaniem M. Safjana, dzięki położeniu silnego akcentu na akt zgody podmiotu na podejmowanie wobec niego czynności medycznej realizuje się ochrona autonomii każdej osoby o decydowaniu o samej sobie, ochrona prywatności, a także zasada poszanowania integralności cielesnej każdego człowieka 32. Prawu pacjenta do wyrażenia zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych poświęcone zostały przepisy Rozdziału 5 ustawy o prawach pacjenta. W szczególności prawo to zostało wyrażone w art. 16 ustawy, zgodnie z którym pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu informacji w zakresie określonym w art. 9. Poza nielicznymi wyjątkami, utrwalony został pogląd, że zabieg wykonany bez zgody pacjenta, nawet jeśli jest wykonany zgodnie z zasadami sztuki medycznej, jest działaniem bezprawnym 33. Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że sam fakt podpisania zgody na zabieg jest niewystarczający do zdjęcia ryzyka powikłań z osób przygotowujących i przeprowadzających zabieg. W przypadku braku prawidłowego pouczenia ryzyko niekorzystnych skutków zabiegu pozostaje przy lekarzu 34. Do przeszłości należą sytuacje, w których zgoda miała charakter czysto formalny i pozbawiony większego znaczenia dla procedur medycznych oraz odpowiedzialności lekarzy 35. Obecnie przy zabiegach lekarskich nie wystarcza więc tylko tzw. zgoda blankietowa, a zatem zgoda ogólna na dokonanie czynności medycznych, bez przekazania pacjentowi stosownej informacji o dających się przewidzieć następstwach zabiegu 36. Przekazanie takiej informacji na temat możliwych skutków zabiegu jest warunkiem skuteczności prawnej zgody 37. Prawu pacjenta do informacji poświęcone zostały przepisy Rozdziału 3 ustawy o prawach pacjenta, w szczególności przywołany już wcześniej art. 9. Proklamuje on zasadę, zgodnie z którą pacjent ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia. Utrwalone jest w tym zakresie również stanowisko Sądu Najwyższego. Informacja udzielana przez lekarza powinna zawierać takie dane, które pozwolą pacjentowi podjąć decyzję o wyrażeniu zgody na zabieg z pełną świadomością tego, na co się godzi i czego może się spodziewać 38. Według tego poglądu informacja powinna w szczególności zawierać dające się przewidzieć możliwe następstwa zabiegu, nawet wtedy gdy występują bardzo rzadko, 32 M. Safjan, Prawo, s A. Fiutak, op. cit., s. 66. Por. wyr. SN z r., I CR 188/67, PUG 1968, Nr 6, s Wyr. SA w Warszawie z r., VI ACA 753/06, niepubl. 35 M. Safjan, Prawo, s Analiza spraw kierowanych do Rzecznika Praw Pacjenta pokazuje jednak, że często świadczeniodawca przyjmuje w sposób dorozumiany fakt uzyskania zgody pacjenta na realizację określonej procedury. Domniemanie to wywodzi się z samej okoliczności zgłoszenia się pacjenta do lekarza i skorzystania z jego usług. Naruszanie praw pacjenta do wyrażania zgody na udzielanie świadczeń zdrowotnych często wiąże się z naruszaniem jego prawa do informacji. Sprawozdanie z realizacji zadań wynikających z ustawy z r. o prawach pacjenta i Rzecznika Praw Pacjenta oraz przestrzegania praw pacjenta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; pacjenta_i_rzeczniku_praw_pacjenta_oraz_przestrzegania_praw_pacjenta_na_terytorium_rze. 37 L. Bosek, Zgoda blankietowa, [w:] M. Safjan (red.), Prawo wobec medycyny i biotechnologii. Zbiór orzeczeń z komentarzami, Warszawa 2011, s Wyr. SN z r., II CKN 511/96, niepubl. Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
8 Gmurzyńska, Morek ale nie można ich wykluczyć 39. Sąd Najwyższy zmienił wcześniejszą linię orzeczniczą, zgodnie z którą lekarz nie miał obowiązku uprzedzania pacjenta o wszystkich następstwach zabiegu, z tego powodu, że np. pełna informacja mogłaby doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia pacjenta 40. Istota tego wyroku polega na tym, że kształtuje on szerzej, w porównaniu do wcześniejszego orzecznictwa, zakres odpowiedzialności odszkodowawczej lekarzy i uzależnia ją od zakresu udzielonej informacji 41. Na tle odpowiedzialności lekarzy dotyczącej świadomej zgody pacjenta na zabieg od dawna zarysowuje się konflikt pomiędzy prawnikami a lekarzami 42. Lekarze stoją bowiem na stanowisku realizowania zasady primum non nocere i kierują się w swoim postępowaniu i podejmowaniu decyzji kryteriami medycznymi, a w szczególności dobrem pacjenta, niekoniecznie będącym następstwem świadomej zgody 43. Natomiast interpretacja przepisów oraz orzecznictwo skłaniają do wniosku, że chociaż we współczesnym świecie zdrowie i życie człowieka jest dobrem najwyższym, to w tym przypadku autonomia i wolność podmiotu jest uznawana za dobro nadrzędne 44. A. Zoll, podzielając to stanowisko, wyraził opinię, że w systemach totalitarnych zarówno życie, jak i zdrowie jednostki stanowią przede wszystkim wartość społeczną, a nie indywidualną, co wynika z wyższości systemu nad prawem jednostki, a tylko systemy autorytarne, nie licząc się z prawami jednostki, traktują obowiązek utrzymania życia i zdrowia, jako obowiązek jednostki wnoszenia wkładu w dobro całej grupy społecznej 45. Należy również zgodzić się z M. Safjanem, że ze względu na poszerzanie się autonomii jednostki w społeczeństwie utrwalać się będzie nurt w orzecznictwie, który w coraz większym stopniu uzależniał będzie prawną skuteczność zgody od zakresu informacji przekazywanej pacjentowi 46. Nadal jednak stosowanie standardu świadomej zgody w praktyce lekarskiej i orzecznictwie sądowym w Polsce jest źródłem istotnych rozbieżności i pewnych kontrowersji 39 W tym orzeczeniu SN zakreślił granice prawa do świadomej zgody, wyrażając opinię, iż nie można w takim wypadku wymagać od lekarza, aby informacja wymieniała wszystkie możliwe objawy i następstwa zabiegu i zawierała ich opis. Wystarczające jest ogólne określenie możliwych następstw zabiegu i tego, jaki mogą mieć wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. 40 L. Bosek, Zakres obowiązku informacyjnego, [w:] M. Safjan (red.), Prawo wobec medycyny i biotechnologii. Zbiór orzeczeń z komentarzami, Warszawa 2011, s Autor artykułu powołuje się na wyr. SN z r., I CR 441/73, OSNCP 1994, Nr 7 8, poz. 131 i na wyr. SN z r., IV CR 389/79, OSNC 1980, Nr 4, poz. 81. Na przykład w orz. z r. (II CR 296/71, OSNCP 1973, Nr 5, poz. 86) SN stwierdził, że dla skuteczności zgody pacjenta nie jest wymagane pouczenie o wszelkich możliwych skutkach, dla danego jednak przypadku normalnie niemożliwych do przewidzenia, nietypowych lub mało prawdopodobnych. 41 Ibidem, s A. Fiutak, op. cit., s A. Liszewska, Problem zgody pacjenta, jako dylemat aksjologiczny, PiM 1999, Nr 1, s A. Zoll, Odpowiedzialność karna lekarza za niepowodzenie w leczeniu, Warszawa 1998, s. 19; tenże, Zgoda pacjenta na zabieg leczniczy a lekarski obowiązek udzielania pomocy, PiM 2005, Nr 2, s M. Safjan, Prawo, s. 68. Według autora, nawet jeżeli taki kierunek orzecznictwa będzie dominował, to wciąż brakuje odpowiedzi na wiele pytań dotyczących zakresu koniecznej informacji przekazywanej pacjentom. 50 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
9 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy (por. w szczególności wyrok SN z r. 47, wyrok SN z r. 48 oraz wyrok SA w Warszawie z r. 49 ). Warto zauważyć, że podobnie jak w relacjach pacjent lekarz, zasada świadomej zgody jest koncepcją etyczną i prawną zaliczaną do aksjologicznych podstaw współczesnych mediacji. Zawiera ona zarówno element świadomej, niczym niewymuszonej zgody stron na wzięcie udziału w mediacji, jak i zgodę na zawarcie uzgodnionej w wyniku mediacji ugody. Odwołuje się do imperatywu respektowania praw jednostki w zakresie podejmowania decyzji jej dotyczących, zarówno w odniesieniu do określania celów, które mają być osiągnięte, jak i wyborów zmierzających do ich realizacji. Respektowanie praw jednostki związane jest nierozerwalnie z jej udziałem w podejmowaniu decyzji we własnych sprawach. Przestrzeganie tej zasady jest możliwe wtedy, gdy jednostka ma wiedzę i rozumie zasady postępowania, w którym uczestniczy 50. Zasady świadomego udziału w mediacji i autonomii stron zakładają, że zanim strony przystąpią do mediacji, powinny zostać poinformowane o jej zasadach, powinny rozumieć przebieg mediacji w czasie jego trwania, mieć świadomość, że kontynuowanie mediacji i zawarcie ugody są całkowicie dobrowolne oraz rozumieć skutki prawne ugody. Badania empiryczne pokazują, że osoby, które w pełni świadomie podjęły dobrowolne decyzje o uczestnictwie w mediacji i o zawarciu ugody, są bardziej usatysfakcjonowane i w zdecydowanej większości przypadków bez przymusu realizują osiągniętą ugodę 51. Satysfakcja ta łączy się z poczuciem, że przebieg i wynik mediacji jest sprawiedliwy 52. Wydaje się, że powyższe atuty mediacji mogą się okazać szczególnie ważne w sprawach medycznych. Jeżeli pacjent ma poczucie, że w trakcie procedury leczniczej jego prawo do wyrażenia świadomej zgody doznało uszczerbku, mediacja może odbudować w nim przekonanie, że w pełni kontroluje własne sprawy. Może dać mu także sposobność, aby niekiedy po raz pierwszy dostrzec w lekarzu partnera do rozmowy i lepiej zrozumieć motywy związane z jego postępowaniem i decyzjami, które podejmował. 47 W wyr. z r. (II CSK 2/07, OSP 2009, Nr 1, poz. 6) SN stwierdził, że obowiązek udzielenia pacjentowi informacji nie wymaga wskazania wszystkich możliwych skutków wykonania zabiegu operacyjnego ratującego życie (art. 34 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 1 ustawy z r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty), wraz z glosami P. Daniluka, OSP 2009, Nr 1, s. 35 oraz W. Borysiaka, OSP 2011, Nr 2, s W wyr. z r. (I CSK 191/05, OSNC 2007, Nr 1, poz. 18) SN stwierdził, że niezachowanie pisemnej formy oświadczenia pacjenta wyrażającego zgodę na zabieg operacyjny (art. 34 ust. 1 ustawy z r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, tekst jedn. Dz.U. z 2005 r. Nr 226, poz. 1943) nie powoduje nieważności zgody. Skutki niezachowania wymaganej formy określa art. 74 KC ; wraz z glosą P. Daniluka, OSP 2007, Nr 7 8, s Wyr. SA w Warszawie z r. (I ACa 846/07, PS 2009, Nr 11 12, s. 220), przyjmuje za prawidłowy punkt widzenia, że jeżeli pacjentka nie została poinformowana o możliwości wystąpienia poważnych komplikacji zdrowotnych na skutek podania kontrastu w postaci roztworu błękitu metylowego, to nie można mówić o skutecznej zgodzie na zabieg, a tym samym o przejęciu przez nią ryzyka, jakie było z nim związane. W braku poinformowanej zgody pacjentki powstanie szkody wskutek wykonania zabiegu, także prawidłowego z punktu widzenia medycznego, uzasadnia odpowiedzialność lekarza (szpitala). 50 E. Gmurzyńska, Mediacja w sprawach cywilnych w amerykańskim systemie prawnym zastosowanie w Europie i w Polsce, Warszawa 2006, s J. Nolan-Haley, The Merger of Law and Mediation: Lessons from Equity Jurisprudence and Roscoe Pound: 52 Por. E. Gmurzyńska, op. cit., s. 56. Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
10 Gmurzyńska, Morek 4. Zespołowość leczenia i trudności z ustaleniem podmiotów odpowiedzialnych Zjawiskiem charakterystycznym dla współczesnej medycyny jest to, że w zabiegach i terapiach medycznych uczestniczy coraz większa grupa osób 53. Takie zjawisko jest określane, jako zespołowość leczenia 54. Może ono polegać na powierzaniu pewnych obszarów pracy w zakresie diagnostyki lub terapii dotyczących tego samego pacjenta różnym osobom, które kolejno dokonują poszczególnych badań lub zabiegów, a także np. na współpracy między lekarzem prowadzącym a specjalistami w różnych dziedzinach czy też na wykonaniu zabiegu operacyjnego przy udziale wielu osób. Zjawisko zespołowego leczenia wiąże się z wątpliwościami dotyczącymi zakresu odpowiedzialności poszczególnych osób biorących udział w tych zabiegach, terapiach czy konsultacjach. Wątpliwości mogą dotyczyć chociażby zakresu odpowiedzialności lekarza, który dokonał błędnego rozpoznania i w części z pewnością odpowiada za ostateczny niepomyślny rezultat leczenia, na które jednak złożyły się także nieprawidłowo przeprowadzone inne czynności terapeutyczne 55. Ponadto, często ze względu na tryb i skalę przeprowadzenia procedur medycznych, osoby biorące w nich udział są anonimowe 56. Coraz częściej odpowiedzialności za błędy lekarskie pacjenci dochodzą od instytucji, które są powołane do organizowania procesu leczenia, a zatem klinik i szpitali 57. Pociągnięcie ich do odpowiedzialności stwarza większą szansę na otrzymanie odszkodowania. Zgodnie m.in. z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z r., szpital ponosi odpowiedzialność na zasadzie art. 430 Kodeksu cywilnego, jako powierzający wykonanie czynności leczniczych zatrudnionym przez siebie lekarzom 58. Z jednej strony szpital może ponosić tzw. odpowiedzialność zastępczą za skutki działania personelu medycznego 59, z drugiej strony zaś może także odpowiadać za własne zaniedbania o charakterze organizacyjnym, administracyjnym, np. za niezapewnienie właściwego sprzętu 60. Placówki zdrowotne uczestniczą w procesie leczenia przez jego koordynację, planowanie 53 Audycja w Programie I Polskiego Radia pt. Błędy lekarskie. Zdaniem prokuratora A. Augustyniaka, procesy dotyczące błędów medycznych należą do najbardziej skomplikowanych. Trudno jest rozstrzygnąć, kto powinien ponieść odpowiedzialność np. za to, że został zaszyty wacik czy narzędzie w organizmie pacjenta. Czy chirurg, który nie jest jedyny na sali operacyjnej (jest ich co najmniej dwóch), czy może instrumentariuszka, do której obowiązków należy policzenie wacików i narzędzi po operacji? (http://www.polskieradio.pl/7/180/ /Artykul/270595,Bledy-lekarskie-s%E2%80%93-SD ). 54 E. Zielińska, Wzajemne relacje w zespołowym działaniu medycznym w aspekcie odpowiedzialności karnej i zawodowej, PiM 2001, Nr 3, s. 38. E. Zielińska wyróżnia dwa przypadki zespołowości: podyktowany względami medyczno-organizacyjnymi i związany z postępującą specjalizacją organizacji pracy, drugi przypadek zespołowości podyktowany jest względami prawnymi, gdy prawo obowiązujące wymaga współdziałania lekarzy przy podejmowaniu decyzji. 55 Ibidem, s L. Kubicki, Błąd w sztuce w toku interdyscyplinarnego postępowania leczniczego, PiM 2001, Nr 9 (vol. 3), s M. Safjan, Prawo, s. 76 i n. 58 I ACa 12/09, PiM 2011, Nr 2, s M. Safjan, Prawo, s. 77. Szpitale płacą coraz więcej za błędy lekarskie, Dziennik Gazeta Prawna, prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/435585,szpitale_placa_coraz_wiecej_za_bledy_lekarskie.html. 60 M. Safjan, Prawo, s Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
11 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy i organizację swojej działalności i w tym zakresie są odpowiedzialne za przypisane im działania 61. Dodatkowo standardy wykonywania zabiegów zależą nie tylko od profesjonalizmu i doświadczenia personelu medycznego, ale także od dostępności określonego sprzętu i stosowania nowoczesnych technik leczenia. Zespołowość leczenia i anonimowość osób zaangażowanych w ten proces powodują, że łatwiej jest, chociażby ze względów dowodowych, pozwać określoną instytucję niż indywidualne osoby 62. Jednocześnie, te same cechy współczesnych procedur medycznych mogą powodować u pacjentów, którzy uważają, że ich prawa zostały naruszone, poczucie frustracji. Dobrze znana prawnikom konstrukcja winy anonimowej nie znajduje zrozumienia u pokrzywdzonych. Mediacja może w większym stopniu od procesu sądowego 63 przyczynić się do rozładowania poczucia wyrządzonej krzywdy. Pacjenci często nie zdają sobie sprawy ze stopnia złożoności procedur medycznych i ich różnych uwarunkowań organizacyjnych, technicznych i innych. Mediacja daje możliwość, by to zmienić. 5. Przyczynienie się poszkodowanego Innym przykładem dobrze ilustrującym złożoność problematyki odpowiedzialności za błędy lekarskie jest przyczynienie się pacjenta, jako poszkodowanego. Przypadki, w których pacjent swoim nieroztropnym zachowaniem przyczynia się do pogorszenia stanu swojego zdrowia i zwiększenia rozmiarów szkody powstałej na skutek błędu lekarskiego, nie należą do rzadkości. Zgodnie z art. 362 KC, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu, stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Mimo kategorycznego brzmienia: ulega odpowiedniemu zmniejszeniu w doktrynie przyjmuje się, iż miarkowanie jest uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. Zastosowanie tego przepisu może prowadzić do znacznego obniżenia odszkodowania, zwłaszcza wtedy, gdy lekarz szybko zorientuje się, że popełnił błąd, i zamierza przedsięwziąć racjonalne kroki, które powinny doprowadzić do usunięcia lub zmniejszenia jego następstw, a pacjent podjęcie tych działań uniemożliwia lub utrudnia. Dla zilustrowania pojawiających się na tym tle wątpliwości warto przywołać wyrok Sądu Najwyższego z r., w którym Sąd uznał, że w przypadku nieprawidłowo przeprowadzonej operacji należy wnikliwie ocenić odmowę poddania się ponownemu zabiegowi operacyjnemu z punktu widzenia niekorzystnych następstw tej odmowy dla zdrowia Ponadto, jeżeli osobą odpowiedzialną jest lekarz zatrudniony na umowę o pracę, to ze względu na ochronę pracownika jego odpowiedzialność, jeżeli szkoda powstała z winy nieumyślnej, na podstawie art. 119 KP jest ograniczona do wysokości 3-krotnego miesięcznego wynagrodzenia. 63 Na wady dotychczasowych regulacji i praktyki oraz konieczność wprowadzenia systemu odpowiedzialności placówek opieki zdrowotnej, dającego prawo uzyskiwania przez pacjentów rekompensaty za szkody zdrowotne poniesione w związku z leczeniem na drodze pozasądowej bez konieczności udowodnienia winy pracowników opieki zdrowotnej wskazywał m.in. już w 2003 r. VII Krajowy Nadzwyczajny Zjazd Lekarzy por. Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s. 1. Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
12 Gmurzyńska, Morek pacjenta. Zaniechanie ponownej operacji rokującej pomyślny wynik powinno mieć wpływ na ustalanie zakresu odpowiedzialności zobowiązanego do naprawienia szkody lekarza 64. Innym, znacznie powszechniej występującym, przypadkiem przyczynienia się pacjenta do eskalacji negatywnych następstw błędu medycznego może być po prostu niezdrowy tryb życia pacjenta lub ignorowanie przez niego zaleceń terapeutycznych. Mając na uwadze duży stopień zawiłości pojawiających się problemów oraz znaczący zakres uznania sędziowskiego, w wielu przypadkach zawarta w wyniku mediacji ugoda okazuje się znacznie bardziej satysfakcjonująca dla stron od wyroku sądowego. Ugoda zawsze jest dobrowolna, a zatem z definicji powinna być satysfakcjonująca. Zgodnie z obiegowym powiedzeniem: ugoda jest zawsze lepsza od wyroku. W przeciwieństwie bowiem do ugody, na treść wyroku strony nie mogą się nie zgodzić. III. Wzrost liczby postępowań przeciwko lekarzom i szpitalom Problem błędów medycznych i ich konsekwencji skarg i pozwów przeciwko szpitalom i lekarzom w zasadzie jeszcze do niedawna był uważany w naszym kraju za marginalny. Chociaż według niektórych autorów ogólny stan usług medycznych poprawia się 65, to liczba skarg oraz spraw wnoszonych do sądów wyraźnie wzrasta. Taki stan rzeczy jest spowodowany przyczynami, o których mowa była w pierwszej części artykułu, a zatem m.in. wzrastającymi oczekiwaniami pacjentów w stosunku do rezultatów leczenia, rosnącą świadomością pacjentów dotyczącą ich praw, lepszą dostępnością informacji o dostępnych sposobach leczenia oraz złożonością zabiegów medycznych. O rosnącej świadomości Polaków w zakresie dochodzenia ich praw jako pacjentów świadczą badania opinii publicznej. W 2000 r. 64% respondentów ankietowanych przez CBOS uważało, że gdyby oni lub ich bliscy ponieśli w toku leczenia uszczerbek na zdrowiu spowodowany przypuszczalnie błędem lub niedbalstwem personelu medycznego, to złożyliby skargę do sądu lekarskiego. W 2006 r. odsetek ten wzrósł do 74%. Na analogiczne pytanie dotyczące decyzji w sprawie wystąpienia o odszkodowanie z tytułu błędu medycznego do sądu powszechnego twierdząco odpowiedziało odpowiednio 60% i 72% (wzrost o 12%) 66. Ponadto, coraz częściej sprawami błędów medycznych interesują się prawnicy, co powoduje m.in., że dostępność usług prawniczych w tej dziedzinie, do niedawna jeszcze niszowej, wzrasta, a osoby, które czują się poszkodowane, mogą łatwiej znaleźć pomoc pr aw n ą 67. Wzrost liczby spraw sądowych i skarg na działania lekarzy i szpitali jest też zapewne w części spowodowany pojawiającymi się w mediach informacjami na temat procesów przeciwko lekarzom i apetytem wywołanym stosunkowo wysokimi 64 Wyr. SN z r., I CR 194/69, niepubl. 65 J. Trnka, Błędy lekarskie są poza statystyką, 66 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s J. Trnka, op. cit. 54 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
13 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy odszkodowaniami zasądzanymi przez sądy 68. Według opinii niektórych ekspertów, wzrost liczby spraw w dziedzinie błędów medycznych wynika również stąd, że lekarze w dalszym ciągu, w relacjach pacjent lekarz, opierają się na modelu paternalistycznym, pozwalającym na ich daleko idącą ingerencję w życie drugiej osoby bez jej zgody, natomiast zarówno oczekiwania pacjentów, jak i tendencje w prawie i orzecznictwie idą w kierunku kształtowania się coraz szerzej autonomii stron i równorzędnych relacji między tymi podmiotami 69. W Polsce nie prowadzi się kompleksowego monitoringu spraw związanych z zaniedbaniami w służbie zdrowia, ani w stosunku do personelu medycznego, ani w stosunku do placówek powołanych w tym celu. Dane dotyczące takich spraw są wycinkowe lub ogólnikowe. Na przykład, ze statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że do polskich sądów trafia co roku ok. 800 spraw przeciwko szpitalom publicznym 70. Diametralnie inne wnioski wynikają z uzasadnienia do rządowego projektu ustawy wprowadzającej wojewódzkie komisje do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, które stwierdza, że w skali kraju dochodzi do tysięcy zdarzeń medycznych dziennie 71. Z kolei zgodnie z informacją Rzecznika Praw Pacjenta w okresie od maja do grudnia 2009 r. do jego biura wpłynęło łącznie 8980 spraw 72. Chociaż nie wszystkie sprawy zostały uznane za zasadne, to jednak ich liczba zwłaszcza biorąc pod uwagę, że instytucja Rzecznika została powołana do życia dopiero w październiku 2009 r. wskazuje na to, że problem błędów medycznych i zaniedbań szpitali jest istotny w skali ogólnospołecznej 73. Z publikowanych w prasie danych statystycznych wynika, że wzrasta liczba pozwów przeciwko szpitalom i lekarzom, natomiast zmniejsza się odsetek przypadków, w których sądy przyznają rację pacjentom 74. Dostępne informacje wskazują, że np. w 1991 r. do sądów cywilnych trafiło 260 pozwów, z czego 80% uznano za zasadne, a w 1999 r. wniesiono 968 spraw, z czego 68 M. Wałachowska, Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, Toruń 2007, s Badania empiryczne wskazują, że odszkodowania i zadośćuczynienia zasądzane w sprawach medycznych systematycznie rosną. Przykładowo, za zakażenia żółtaczką średnie odszkodowanie wynosiło w 2000 r. ok. 168 tys. zł, a w 2006 r zł, podczas gdy w latach 90. oscylowała w granicach kilku tysięcy złotych (Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s. 2 i n.). 69 Wykład dr H. Ciepłej, Sędziego Sądu Najwyższego dla słuchaczy Studium Doktoranckiego WPiA UW na temat Odpowiedzialność za szkodę medyczną, który odbył się na Uniwersytecie Warszawskim r. 70 J. Budzowska, Nie ma wyroku bez biegłego, 71 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s Sprawozdanie z realizacji zadań wynikających z ustawy z r. o prawach pacjenta i Rzecznika Praw Pacjenta oraz przestrzegania praw pacjenta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, s. 9; /projekt/xwrpn,sprawozdanie_z_realizacji_zadan_wynikajacych_z_ustawy_o_prawach_pacjenta_i_rzeczniku_praw_pacjenta_oraz_przestrzegania_praw_pacjenta_na_terytorium_rze. 73 Rzecznik został powołany na postawie ustawy z r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2009 r. Nr 52, poz. 417 ze zm.). Sprawozdanie z realizacji zadań, s. 23. Niestety w sprawozdaniu oprócz ogólnej liczby spraw, które wpłynęły, brak jest statystyk o tym, jakie były to kategorie spraw, ile wniosków było zasadnych, w ilu sprawach Rzecznik interweniował. Zgodnie z informacją zawartą w sprawozdaniu Rzecznika Praw Pacjenta, wiele przypadków nie budziło wątpliwości, natomiast wiele z nich wskazywało na niezrozumienie zadań ustawowych nałożonych na Rzecznika Praw Pacjenta. 74 A. Makosz, Szpitale płacą coraz więcej za błędy lekarskie, Dziennik Gazeta Prawna, Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
14 Gmurzyńska, Morek w 506 przypadkach uznano roszczenia za zasadne. Z szacunkowych danych wynika, że obecnie liczba pozwów dotyczących odszkodowań za błędy medyczne nie przekracza 1500 rocznie, z czego jednak sądy oddalają w całości ok % 75. Przyczyną takiego stanu rzeczy są m.in. trudności dowodowe, o których mowa będzie dalej w niniejszym artykule 76. Wzrasta także, choć w niewielkim stopniu, liczba spraw wnoszonych do rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Z danych statystycznych zamieszczonych na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że liczba tych spraw w 2000 r. wynosiła 251, w roku , w roku , w roku , a w roku 2010 już ponad 600 spraw 77. Znane są też szacunkowe liczby, często niestety metodologicznie wątpliwe, wskazujące na dużo większe liczby pomyłek lekarskich 78. W opinii niektórych prawników, którzy specjalizują się w sporach dotyczących błędów medycznych i zaniedbań szpitali, błędy personelu medycznego wynikające z oczywistej winy konkretnych osób dotyczą tylko ograniczonej części skarg i spraw sądowych. Natomiast większość trzeba przypisać niedociągnięciom organizacyjnym i systemowym w ochronie zdrowia 79. Istnieją jednak takie obszary, w których błędy medyczne ze względu na specyfikę danej dziedziny zdarzają się dużo częściej. Przykładem może być pogotowie ratunkowe. Niektóre badania potwierdzają, że zaniedbania te wynikają zarówno z winy personelu medycznego, jak i z zaniedbań w sferze systemowej i organizacyjnej 80. W świetle zarówno dostępnych statystyk, jak i opinii specjalistów stosunkowo wysoka liczba błędów lekarskich nie jest jedynie polską specjalnością. Z dużą ostrożnością można ją porównać do liczby błędów popełnianych w innych krajach, mających podobny system służby zdrowia, system prawny oraz związane z nimi praktyki i tradycje P. Wróbel, Pacjent szpitalowi szkody nie daruje, Zob. 78 E. Gietka, Błędy medyczne: co roku 45 tys. osób pada ofiarą pomyłek lekarskich, Przegląd 2006, Nr 1 (315), M. Florek-Moskal, Z. Wojtasiński, Plaga błędów medycznych, Wprost 2005, Nr 23(1175), s. 74, 79 Zob. Według J. Budzowskiej, tylko 2 3 sprawy na 10, spośród tzw. spraw o błąd lekarski, to efekt błędu, który można przypisać konkretnej osobie. Podobne wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Institute of Medicine w Stanach Zjednoczonych, z których wynika, że większość błędów jest wynikiem problemów w stosowaniu procedur oraz organizowaniu pracy personelu medycznego, a nie niekompetentnych ludzi. Zob.: Medical Errors procedure, recovery, test, blood, time, operation, medication, types, cancer, rate, Introduction and definitions, Statistics, Description, Proposals for improvement, 80 I. Ptaszyńska-Sarosiek, A. Niemcunowicz-Janica, J. Janica, T. Dopierała, J. Załuski, Z. Wadraszka, Opiniowanie sądowo-lekarskie w sprawie błędu medycznego pracowników pogotowia ratunkowego w materiale zakładu medycyny sądowej Akademii Medycznej w Białymstoku, Roczniki Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie 2007, 53 supl. 2, Badaniami objęto 80 opinii, w których analizowano nieprawidłowości w postępowaniu leczniczym i diagnostycznym, oraz problem nieprawidłowości organizacyjnych. Istnienie błędu medycznego stwierdzono w 38 przypadkach analizowanych spraw, co stanowi 47,5%. W 22 analizowanych sprawach błędne działanie zakończyło się zgonem pacjenta. Najczęstszą przyczyną błędu było zaniechanie zebrania dokładnego wywiadu chorobowego, co doprowadziło do błędu diagnostycznego, polegającego na nierozpoznaniu stanów zagrożenia życia, nierozpoznaniu stanów pourazowych maskowanych przez działanie alkoholu, co może świadczyć o niedostatecznym przygotowaniu lekarzy do diagnostyki różnicowej w tym zakresie. 81 J. Trnka, op. cit. 56 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
15 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy Według analiz przeprowadzonych niedawno na zlecenie Komisji Europejskiej, w około 10% przypadków hospitalizacji dochodzi do błędów medycznych 82. Jednak według niektórych opinii, proste przekładanie na warunki polskie liczby błędów lekarskich z krajów, w których prowadzi się kompleksowy monitoring, jest niemiarodajne i nie uwzględnia krajowej specyfiki 83. Pomimo że porównanie liczby błędów medycznych w innych krajach może nie przystawać do warunków polskich, to jednak informacje z obszarów, gdzie prowadzi się taki monitoring, powinny być brane pod uwagę przy dyskusji nad systemowymi zmianami w kierunku polepszenia sytuacji, chociażby, dlatego, że dane te pokazują rozmiar problemu 84. Wskazują one na wyraźną tendencję do zwiększania się liczby spraw dotyczących błędów lekarskich. W wielu krajach podejmuje się próby wdrażania nowych rozwiązań systemowych i organizacyjnych w celu polepszenia sytuacji. Mają one na celu również zmniejszenie wysokości odszkodowań wypłacanych ze środków publicznych. Zamiast systemu coraz surowszego karania i coraz wyższych odszkodowań wypłacanych przez lekarzy i szpitale względnie towarzystwa ubezpieczeniowe, dąży się do wprowadzania rozwiązań, które będą bezpieczniejsze i bardziej przystępne dla pacjentów zarówno w sferze organizacyjnej, jak i prawnej. Jako przykład może posłużyć coraz powszechniejsze na świecie wprowadzanie mechanizmów raportowania błędów lekarskich, opartych na zasadach dobrowolności, anonimowości osoby zgłaszającej oraz poufności informacji dotyczących pacjenta 85. Mają one służyć jako studium przypadku. Pozwalają na uczenie się na błędach popełnianych przez innych, w celu ich zrozumienia i wyeliminowania podobnych sytuacji w przyszłości. Wprowadza się również nowoczesne systemy administrowania lekami. Potrzeba poszukiwania udoskonaleń w tym zakresie nie budzi wątpliwości wobec faktu, że prawie 30% spośród wszystkich błędów medycznych powodowanych jest podaniem niewłaściwego leku lub nieodpowiedniej dawki właściwego 82 Dane ze strony Zdrowie-UE. Portal zdrowia publicznego Unii Europejskiej: [cyt. za:] Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s Zob. także: R. Krajewski, Odpowiedzialność zawodowa lekarzy w różnych krajach. Jak można ocenić i porównać?, 84 Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych w wyniku błędów medycznych i zaniedbań szpitali co najmniej 7000 ludzi rocznie ponosi śmierć, a ponad 770 tys. pacjentów odnosi szkodę w wyniku takich działań; Agency for Health Research and Quality, Z kolei z danych agencji National Safety Agency w Wielkiej Brytanii wynika, że w szpitalach brytyjskich doliczono się 129 tys. samych błędów chirurgicznych, skutkiem których była śmierć 271 pacjentów i poważny uszczerbek na zdrowiu ponad 1000 pacjentów; Medical Errors procedure, recovery, test, blood, time, operation, medication, types, cancer, rate, Introduction and definitions, Statistics, Description, Proposals for improvement. We Włoszech od kwietnia 2009 r., jak stwierdziła specjalnie powołana komisja parlamentarna, 163 osoby zmarły na skutek zaniedbań i błędów lekarskich; Artykuł - Włochy: 163 ofiary śmiertelne błędów lekarskich, 163_ofiary_ smiertelne bledow_lekarskich.html. W Szwecji koszty odszkodowań za szkodę powstałą w wyniku błędów lekarskich wzrosły dwukrotnie, a każdego dnia 28 osób w tym kraju otrzymuje odszkodowanie za błędy lekarskie; Swedes receive economic compensation for injuries suffered due to medical errors, the Dagens Nyheter (DN) Newspaper Reports, 85 Zob. np. raporty dotyczące błędów lekarskich w stanie Indiana w USA: htm; J.R. Cohen, Why Error Reporting Systems Should be Voluntary, articles/ /PMC /; J.G. Anderson, R. Ramanujam, K. Abrahamson, Organizational Learning from Voluntary Medication Error Reporting Systems, Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
16 Gmurzyńska, Morek leku. Wreszcie, proponuje się rozwiązania o charakterze systemowym mające na celu zminimalizowanie kosztów prawnych związanych z postępowaniami sądowymi przeciwko szpitalom, wprowadzanie w sporach dotyczących błędów medycznych alternatywnych metod rozwiązywania sporów na różnych poziomach, tworzenie systemowych rozwiązań w placówkach medycznych oraz wprowadzanie do systemów prawych nowych instytucji, m.in. tzw. apology law 86. IV. Wzrost wysokości odszkodowań i zadośćuczynień za szkodę i krzywdę poniesionych w wyniku błędów lekarskich Szczególnie istotnym problemem w sprawach o błędy lekarskie jest określenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną w jego wyniku krzywdę. Podstawą prawną roszczenia jest art. 448 KC, który przewiduje, że w razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę 87, obok odszkodowania obejmującego wyrządzoną szkodę majątkową oraz renty, należnej w razie całkowitej i częściowej utraty zdolności do pracy, zwiększenia potrzeb poszkodowanego lub zmniejszenia widoków na przyszłość 88. Trudności w ustaleniu wysokości zadośćuczynienia wynikają z tego, że krzywdę, ból i cierpienie trudno jest wyrazić w dobrach materialnych. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia obowiązują inne zasady niż w przypadku odszkodowania, m.in. większy zakres uznania sędziowskiego i mniejsze rygory dowodowe, zwłaszcza w związku z brakiem konieczności dowodzenia rozmiaru szkody 89. Jako że Kodeks cywilny nie precyzuje kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia, stanowiąc jedynie, że sąd może przyznać odpowiednią sumę (art KC), sfera ta pozostawiona została do decyzji sądów w indywidualnych sprawach. Analiza orzecznictwa prowadzi do wniosku, że rola oraz wysokość zadośćuczynienia pieniężnego wzrastają 90. W wyroku z r. 91 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że na rozmiar 86 Zob. ogólnie: J.R. Cohen, Legislating Apology: The Pros and Cons, 70 University of Cincinnati Law Review 2002; J.K. Robbennolt, What We Know and Do Not Know About Role of Apologies in Resolving Health Care Disputes, 21 Georgia State University Review 2005; J.R. Cohen, Advising Client to Apologize, 72 Southern California Law Review 1999, s. 1038; J.K. Robbennolt, Apologies and Legal Settlement: An Empirical Examination, 102 Michigan Law Review Również art. 19a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej przewiduje expressis verbis przesłankę zawinionego naruszenia dóbr osobistych. Zob. M. Safjan, Prawo, s Zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania wynikającą z art KC, naprawienie szkody poniesionej przez pacjenta obejmuje straty, jakie poszkodowany poniósł, oraz korzyści, jakie mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Straty poniesione przez pacjentów mogą obejmować bezpośrednie koszty leczenia (opłaty za wizyty lekarskie, konsultacje specjalistów, pomoc pielęgniarską, wydatki na lekarstwa, urządzenia medyczne), a także opłaty związane z rehabilitacją (np. pobytem w sanatorium), koszty powrotu do aktywności zawodowej itp. Zob. m.in. B. Janiszewska, Zadośćuczynienie za krzywdę w sprawach medycznych, PiM 2005, Nr 2, vol. 7, s Zob. również: M. Pela, Ewolucja praktyki sądowej w orzekaniu o wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia w tzw. sprawach medycznych, 90 M. Wałachowska, op. cit., s I CK 7/05, Legalis. 58 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
17 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy krzywdy, a w konsekwencji wysokość zadośćuczynienia, składają się cierpienia fizyczne i psychiczne, których rodzaj, natężenie i czas trwania należy każdorazowo określić w okolicznościach konkretnej sprawy. Mierzenie krzywdy wyłącznie stopniem uszczerbku na zdrowiu stanowiłoby niedopuszczalne uproszczenie nieznajdujące oparcia w treści art KC. Wysokość zadośćuczynienia jest pochodną poglądów na temat funkcji, jakie ma ono spełniać. Zmienia się utrwalone dawniej stanowisko o kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia 92. Według niektórych autorów, zadośćuczynienie spełnia funkcję zarówno kompensacyjną jak i represyjną 93. Jak zauważył w wyroku z 2002 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie, funkcja kompensacyjna nie wyczerpuje celu związanego z zadośćuczynieniem. Cel ten obejmuje także udzielenie pokrzywdzonemu satysfakcji, a jej uzyskanie jest możliwe, gdy wysokość zasądzonego zadośćuczynienia pieniężnego ( ) jest odczuwalną sankcją majątkową 94. Jeszcze do niedawna utrwaloną w doktrynie zasadą było to, że zadośćuczynienie powinno być umiarkowane i odpowiadać przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa 95. W ostatnim czasie widoczne są istotne zmiany w orzecznictwie w odniesieniu do wysokości zadośćuczynienia w sprawach błędów lekarskich 96. W orzeczeniu z r. Sąd Najwyższy stwierdził, że: wysokość zadośćuczynienia pieniężnego powinna uwzględniać aktualne warunki oraz stopę życiową społeczeństwa kraju, w którym mieszka poszkodowany. Najbliższym punktem odniesienia powinien być poziom życia osoby, której przysługuje zadośćuczynienie, gdyż jej stopa życiowa rzutować będzie na rodzaj wydatków konsumpcyjnych mogących zrównoważyć doznane cierpienie 97. Na wysokość odszkodowania wpływały przede wszystkim sytuacja i średni poziom życia w kraju, obecnie sądy biorą pod uwagę również stopę życiową osób poszkodowanych i szczególne uwarunkowania ich dotyczące 98. Analizując wysokość zasądzonych kwot, należy zauważyć również, że sądy obecnie przyznają za podobny uszczerbek na zdrowiu, który wynika z błędu medycznego, kwoty dużo wyższe niż przed kilkunastu laty 99. Pomimo coraz wyższych kwot zasądzanych z tytułu zadośćuczynienia w przypadku błędów medycznych, określenie odpowiedniego zadośćuczynienia stale stwarza 92 W. Borysiak, Przesłanki zadośćuczynienia a brak odczuwania krzywdy, [w:] M. Safjan (red.), Prawo wobec, s M. Safjan, Kilka refleksji wokół problematyki zadośćuczynienia pieniężnego z tytułu szkody wyrządzonej pacjentom, PiM 2005, Nr 1, s. 15; por. B. Janiszewska, op. cit., s I ACa 869/02, TPP 2003, Nr 3, poz Orz. SN z r., I PR 203/65, OSPIKA 1966, Nr 4, poz. 92; wyr. SN z r., IV CKN 1266/00, niepubl. W orz. z r., III CKN 427/00, niepubl., Sąd Okręgowy w Lublinie wyraził pogląd, że ( ) wysokość zadośćuczynienia nie może stanowić kwoty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość ( ). Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być odpowiednia w tym znaczeniu, że powinna być przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. 96 M. Wałachowska, op. cit., s II CSK 78/08, Legalis. 98 Wykład dr H. Ciepłej, Sędziego Sądu Najwyższego dla słuchaczy Studium Doktoranckiego WPiA, na temat: Odpowiedzialność za szkodę medyczną. Wykład odbył się na Uniwersytecie Warszawskim r. 99 P. Wróbel, op. cit. Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
18 Gmurzyńska, Morek trudności 100. Na wysokość zadośćuczynienia wpływają takie elementy jak: rodzaj obrażeń, długotrwałość i nieusuwalność skutków leczenia, nasilenie bólu, skala cierpień związana z hospitalizacją, rozłąka z rodziną 101. Dodatkowym kryterium może być np. postępowanie placówki medycznej czy lekarza w stosunku do poszkodowanego pacjenta, a więc ustalenie, w jaki sposób pacjent był traktowany po wyrządzeniu szkody, czy zapewniona mu została odpowiednia opieka i pomoc terapeutyczna, w jaki sposób w stosunku do pacjenta zachowywał się lekarz, gdyż zachowanie się szpitala czy lekarza może przysporzyć dodatkowych cierpień pacjentowi albo zapewnić mu większy komfort psychiczny 102. Analogiczne problemy dotyczą też zasądzanych odszkodowań. Odzwierciedleniem trudności sądów w określeniu, jaka powinna być odpowiednia kwota zadośćuczynienia i odszkodowania w tego rodzaju przypadkach, był głośny niedawno wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał rodzicom 11-letniego dziś chłopca 2,4 mln zł za ciężkie uszkodzenie ciała na skutek błędu lekarskiego spowodowanego niedotlenieniem mózgu podczas operacji wycięcia migdałków. Do tej pory było to najwyższe odszkodowanie za błąd lekarski w Polsce 103. Jednak Sąd Apelacyjny uznał, że na tle orzeczeń w podobnych sprawach suma była rażąco wysoka i obniżył ją do kwoty 750 tys., uzasadniając, że niższa kwota jest bardziej adekwatną realną rekompensatą 104. Z kolei w sprawie dotyczącej porodu siłami natury, wobec błędu polegającego na niepodjęciu przez lekarkę decyzji o cesarskim cięciu, którego następstwem było mózgowe porażenie dziecięce i uszkodzenie mózgu dziecka, powodujące brak zdolności do samodzielnego wykonywania ruchów, przyjmowania posiłków czy sygnalizowania potrzeb fizjologicznych, Sąd Okręgowy w Lublinie uwzględnił żądanie zadośćuczynienia w kwocie 150 tys. zł, tj. o 50 tys. zł mniej od żądania pozwu, oraz renty w wysokości 550 zł miesięcznie. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację powoda w części i podwyższył kwotę zadośćuczynienia do 200 tys. zł, a rentę do wysokości 1000 zł miesięcznie 105. Sąd w tym wyroku podkreślił 100 Z jednej strony, sądy stwierdzają, że zadośćuczynienie nie powinno mieć jedynie charakteru symbolicznego, ale uwzględniać aktualne warunki życia i stopę życiową społeczeństwa. Z drugiej strony, stają na stanowisku, że odszkodowanie powinno być odpowiednie i utrzymane w rozsądnych granicach. 101 W. Borysiak, Przesłanki zadośćuczynienia a brak odczuwania krzywdy, [w:] M. Safjan (red.), Prawo wobec, s W orz. z r. (II UKN 681/98, OSNAPiUS 2000, Nr 16, poz. 626), SN stwierdził, że przy ocenie słuszności zadośćuczynienia sąd powinien, przede wszystkim brać pod uwagę nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w dziedzinie życia osobistego i społecznego. Por. np. wyr. SN z r., II PR 257/70, OSNCP 1971, Nr 6, poz. 103 oraz z r., IV CR 266/77, MoP Zestawienie Tez 2001, Nr 8, s. 469 i z r., I PR 23/69, niepubl. 102 M. Wałachowska, op. cit., s Zaznaczyć jednak należy, że trudno w tym zakresie o w pełni potwierdzone informacje. Jak podaje uzasadnienie do projektu nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, najwyższe zasądzone od Skarbu Państwa odszkodowanie z tytułu błędu medycznego (w zakresie spraw, które prowadzą radcowie prawni zatrudnieni w Ministerstwie Zdrowia), w związku z odpowiedzialnością Skarbu Państwa za szkody wyrządzone w szpitalach klinicznych, wynosi 600 tys. zł bez odsetek (zakażenie wirusem HIV) Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s Tylko 750 tysięcy za błąd lekarski, 105 Wyr. SA w Lublinie z r., I ACa/576/01, stycznia-2002-roku-i-aca osp html. 60 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
19 O problemach dotyczących rozstrzygania spraw o błędy nie tylko kompensacyjną, ale też represyjną funkcję zadośćuczynienia, przede wszystkim ze względu na przyczyny ciężkiego kalectwa doznanego przez małoletniego, które zostało spowodowane lekceważeniem podstawowych obowiązków i brakiem dochowania przeciętnej staranności przy świadczeniu usług medycznych. Jednak uznał, że kwota zadośćuczynienia żądana przez powoda w wysokości 300 tys. zł jest wygórowana. Należy jednak odnotować, że sytuacja w tym zakresie dość szybko się zmienia. Według szacunków z 2010 r., obecnie w przypadku skrajnie ciężkiego stanu dziecka na skutek wadliwego prowadzenia porodu zasądzane są kwoty zadośćuczynienia nie mniejsze niż 500 tys. zł, podczas gdy jeszcze kilka lat temu odszkodowanie dla dziecka za taki błąd okołoporodowy nie przekraczało 150 tys. zł 106. Sąd Najwyższy w wyroku z r. 107 wyraził stanowisko o celowości indywidualnego traktowania każdej sprawy o błędy lekarskie i stwierdził, że: wysokość świadczeń przyznanych w innych sprawach, choćby w podobnych stanach faktycznych, nie może stanowić dodatkowego kryterium miarkowania zadośćuczynienia. W każdej sprawie występują szczególne, właściwe tylko dla niej, okoliczności faktyczne ( ). Dlatego okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, podobnie jak kryteria ich oceny, powinny być rozważane indywidualnie wobec konkretnej osoby poszkodowanego, bez względu na wysokość zadośćuczynienia zasądzonego w innej sprawie. Kwestia zadośćuczynienia jest szczególnie delikatna, gdyż dotyczy sfery najbardziej intymnych zdarzeń i emocji w życiu człowieka. Nie dziwią dlatego trudności sądów związane z tym zagadnieniem. Precyzyjne ustalenie kryteriów, które powinny być brane pod uwagę przy ustalaniu zadośćuczynienia jest problematyczne. Pozostają one uzależnione w dużej mierze od indywidualnego przypadku, branie pod uwagę przez sąd takich elementów jak: zachowanie się lekarza i szpitala w stosunku do pacjenta po zaistnieniu szkody to tylko niektóre z problemów. Wydaje się, że mediacja jest idealną metodą w tego typu sprawach, gdyż pozwala na indywidualne podejście do każdej sprawy. Dzięki autonomii stron w mediacji, polegającej m.in. na dostosowaniu postanowień ugody do ich potrzeb i interesów, metoda ta daje możliwość zawarcia takiej ugody, która dotyczy nie tylko świadczenia pieniężnego, ale także innych elementów, które mogą mieć równie ważne znaczenie dla stron, np. zapewnienia dodatkowej opieki lekarskiej czy terapii, a także zapobieżenia podobnym błędom w przyszłości. W obliczu trudności sądów w ustalaniu odpowiedniego zadośćuczynienia walory mediacji zyskują na mediacji. V. Trudności dowodowe w postępowaniach dotyczących błędów lekarskich Postępowania dotyczące błędów lekarskich są skomplikowane zarówno pod względem zagadnień materialnoprawnych, jak i procesowych. Wiąże się to już chociażby z sygnalizowaną na wstępie dopuszczalnością równoległego prowadzenia postępowań cywilnych, karnych i dyscyplinarnych oraz dokonywania na potrzeby każdego z nich w zasadzie 106 Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy Nr 3488, r., Uzasadnienie, s II CSK 78/08, Legalis. Kwartalnik ADR Nr 3(15)/
20 Gmurzyńska, Morek autonomicznych ustaleń faktycznych i prawnych. Szczególne problemy praktyczne, skutkujące długotrwałością postępowań i wysokim nakładem związanych z nimi pracy i kosztów, są związane z kwestiami dowodowymi. Ustalanie, co i w jakim zakresie wpłynęło na pogorszenie stanu zdrowia pacjenta, bywa niezwykle skomplikowane. Niekiedy zaś definitywne wyeliminowanie wątpliwości okazuje się po prostu niemożliwie. Jak głosi obiegowe powiedzenie: medycyna to nie matematyka. 1. Biegli Pierwszoplanową rolę w postępowaniu dowodowym w sprawach o błędy medyczne grają zwykle biegli. W roli tej występują na ogół lekarze, co nasuwa nieuchronnie wątpliwości w zakresie ich bezstronności (o tym w dalszej części). W coraz liczniejszych sprawach muszą się jednak wypowiadać także inni eksperci, ze względu m.in. na to, że współczesna medycyna w coraz większym stopniu polega bowiem na urządzeniach technicznych wykorzystywanych zarówno w celach diagnostycznych, jak i leczniczych. Rzadko w sprawach o błędy medyczne sąd polega na opinii tylko jednego biegłego 108. Zazwyczaj powstają co najmniej dwie opinie. Jeżeli są sprzeczne, sąd może dopuścić trzecią opinię (a w razie potrzeby nawet dalsze), także instytutu naukowego 109. W tej sytuacji sąd bierze pod uwagę przede wszystkim tę spośród nich, którą uzna za najbardziej spójną i logiczną 110. Niestety okazuje się, że w praktyce instytuty naukowe często odmawiają wydania opinii, a w związku z tym uzyskanie opinii specjalistów gwarantujących wysoki poziom merytoryczny bywa utrudnione albo wręcz niemożliwe. Prowadzi to do przedłużania się postępowań 111. Na poziom merytoryczny opinii biegłych sądowych wpływa to, że nasze ustawodawstwo nie wymaga od biegłych szczególnych kwalifikacji czy doświadczenia, a jedynie stawia bardzo ogólny wymóg, aby biegły posiadał teoretyczne i praktyczne wiadomości specjalne w danej dziedzinie (art KPC). W praktyce, aby zostać wpisanym na listę biegłych wystarczy okazać dyplom ukończenia uczelni wyższej oraz zaświadczenie o posiadaniu specjalizacji 112. Tak określone kwalifikacje często okazują się niewystarczające. Sprawy o błędy lekarskie bywają bardzo skomplikowane. Wymagają wiadomości specjalistycznych, wiedzy klinicznej i wiedzy na temat nowoczesnych kierunków w medycynie 113. Na jakość merytoryczną opinii wpływa także zapewne fakt, że wynagrodzenie biegłych jest stosunkowo niskie, w związku z czym osoby wysokokwalifikowane nie chcą podejmować się tej funkcji B. Świątek, Błędy lekarskie w praktyce medyka sądowego, PiM 2000, Nr 5, vol. 2, s Por. art. 290 KPC. 110 B. Świątek, op. cit., s J. Budzowska przywołuje sytuację, w której Sąd Apelacyjny otrzymał aż siedem odmownych odpowiedzi od instytutów, które powołał do wydania opinii. Instytuty tłumaczyły się przede wszystkim innymi obowiązkami. J. Budzowska, op. cit Wynagrodzenie biegłych kształtuje się w granicach 1,2 1,7% kwoty bazowej, co daje sumę ok. 30 zł za godzinę. Nieco większe wynagrodzenie otrzymują osoby z tytułem naukowym dla doktora ok. 45 zł, dla profesora ok. 70 zł. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z r. w sprawie kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych w postępowaniu sądowym (Dz.U. Nr 46, poz. 254 ze zm.). 62 Kwartalnik ADR Nr 3(15)/2011
Sygn. akt III PK 32/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 3 lutego 2011 r. SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jerzy Kwaśniewski SSN Andrzej
Roszczenia odszkodowawcze a prawo medyczne
z zakresu: Roszczenia odszkodowawcze a prawo medyczne 1 Szanowni Państwo, jako wiodący broker i doradca ubezpieczeniowy sektora medycznego, reprezentujący interesy ponad 200 szpitali w całej Polsce, w