Source: http://newsletter.wbwlegal.pl/newsletter/365
Timestamp: 2018-02-21 12:52:26
Legal References Found: art. 1091
 art. 1094
in dubio
in dubio
in dubio
 art. 229

Document Content:
Przedstawiamy marcowe wydanie newslettera Kancelarii WBW Weremczuk Bobeł & Wspólnicy.
Polecamy Państwo lekturę artykułów dotyczących planowanych zmian w prawie pracy (w zakresie obowiązkowych badań lekarskich pracowników) oraz w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Zapraszamy także do lektury artykułu dotyczącego uchwały Sąd Najwyższego stwierdzającej, iż niedopuszczalnym jest wpis do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, na podstawie którego jeden prokurent może działać tylko łącznie z członkiem zarządu.
Rządowe Centrum Legislacji prowadzi obecnie prace nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jak głosi komunikat zamieszczony na stronie Rządowego Centrum Legislacji, projektowane zmiany zmierzają do zapewnienia możliwie jak najszerszego dostępu do utworów i przedmiotów praw pokrewnych, przede wszystkim w ramach tzw. dozwolonego użytku publicznego. Obecne regulacje ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie zawsze bowiem w pełni i w sposób poprawny implementują dyrektywy UE, co powoduje niepewność prawną, a czasem wręcz w nieuzasadniony sposób ograniczają możliwości korzystania z chronionych treści. Brakuje ponadto regulacji umożliwiających korzystanie z utworów „osieroconych” oraz ułatwiających korzystanie z utworów niedostępnych w obrocie handlowym. Zmiany polegać będą przede wszystkim na zoptymalizowaniu i doprecyzowaniu przepisów dotyczących korzystania
z utworów i przedmiotów praw pokrewnych w ramach dozwolonego użytku publicznego, wprowadzeniu dotychczas nieimplementowanego w Polsce wynagrodzenia z tytułu wypożyczeń bibliotecznych oraz określeniu zasad korzystania z utworów „osieroconych” znajdujących się w zasobach instytucji publicznych, zarówno w oparciu o dozwolony użytek jak i licencje, co umożliwi digitalizację i udostępnianie zasobów w sytuacjach, w których odnalezienie uprawnionego w celu nabycia licencji jest niemożliwe. Ponadto wprowadzona zostanie możliwość korzystania przez instytucje publiczne z dzieł niedostępnych w obrocie handlowym, co zapewni dostęp do utworów, których nakład się wyczerpał, w sytuacjach, w których uprawniony nie jest już zainteresowany dalszą eksploatacją, jak i również zniesiony będzie obowiązek uiszczania przez wydawców i producentów egzemplarzy utworów opłat na Fundusz Promocji Twórczości, co ułatwi publikowanie utworów niepodlegających ochronie autorskimi prawami majątkowymi. W efekcie zmian, ułatwione ma zostać korzystanie z utworów i przedmiotów praw pokrewnych zarówno przez obywateli, jak i instytucje publiczne. Ustawodawca planuje również wyeliminować niepewność prawną w tym zakresie oraz zapewnić pełną zgodności tego korzystania z prawem UE. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to pierwszy kwartał 2015 r.
Czy możliwy jest wpis do KRS prokury łącznej niewłaściwej?
W prawie polskim instytucja prokury unormowana jest obecnie w art. 1091-9 Kodeksu cywilnego. Przepisy te zostały dodane do KC w drodze tzw. „noweli walentynkowej” z 14 lutego 2003 r., na mocy której przestały tym samym funkcjonować przepisy o prokurze zawarte w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. – Kodeks Handlowy. W obowiązujących przepisach, problematycznym jawi się art. 1094 §1, który stanowi, że „Prokura może być udzielona kilku osobom łącznie (prokura łączna) lub oddzielnie.” Do 30 stycznia 2015 r. w orzecznictwie polskich sądów istniały rozbieżności interpretacyjne tego artykułu. Sądy różnie rozpatrywały kwestię tzw. prokury łącznej niewłaściwej, a także dopuszczalności dokonywania jej wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Część sądów wyrażała bowiem zgodę na wpis ustanawiający prokurę łączną niewłaściwą, o treści: „prokura łączna z członkiem zarządu”, kiedy inne takiego wpisu odmawiały.
Problem ten rozstrzygnął już w 2001 r. Sąd Najwyższy, w orzeczeniu III CZP 6/01, dopuszczając ustanawianie prokury łącznej z członkiem zarządu. W uzasadnieniu SN wskazał między innymi argument, że do prokury łącznej niewłaściwej powinno stosować się przepisy o prokurze łącznej w drodze analogii. W swym uzasadnieniu, SN powołał się również na względy praktyczne i kwestie bezpieczeństwa spółki, wskazując, że powołanie prokury samoistnej może narazić przedsiębiorcę na negatywne skutki czynności prokurenta, a prokura łączna niewłaściwa ułatwia z kolei podejmowanie czynności, np. w sytuacji choroby jednego z członków zarządu dwuosobowego. Orzeczenie SN z 2001 r. spotkało się z dużą odezwą środowiska prawniczego, zarówno pozytywną, jak i negatywną. Wśród głosów negatywnych powoływano się przede wszystkim na to, że brak jest podstawy prawnej dla prokury łącznej niewłaściwej, a przepisy o prokurze łącznej nie powinny być traktowane w sposób rozszerzający. Ponadto, jako inny kontrargument podawano fakt, że prokura łączna niewłaściwa podważa istotę prokury, bowiem prokurent winien działać w miejsce zarządu, a nie wraz z nim.
Tę problematyczną kwestię Sąd Najwyższy w składzie Siedmiu Sędziów rozstrzygnął w sposób odmienny niż SN w roku 2001 uchwałą z 30 stycznia 2015 (III CZP 34/14), stwierdzając, że wpis do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, na podstawie którego jeden prokurent może działać tylko łącznie z członkiem zarządu jest niedopuszczalny.
Trwają prace legislacyjne prezydenckim projektem zmian Ordynacji podatkowej. 19 lutego został on skierowany do stałej podkomisji do monitorowania systemu podatkowego. Do tej samej podkomisji wcześniej trafił projekt Ordynacji podatkowej przygotowany przez senatorów, który częściowo dotyczy spraw ujętych również w projekcie zaproponowanym przez głowę państwa.
Jakie zmiany zakłada prezydencki projekt?
Celem nowelizacji jest nie tylko ulepszenie dotychczasowych regulacji, ale też przyjęcie nowych rozwiązań. Najważniejszym z nich jest wprowadzenie zasady in dubio pro tributario do polskiego systemu podatkowego. Zasada ta przez wielu ekspertów jest uważana za fundament każdego cywilizowanego systemu podatkowego. Co więcej jest zgodna z linią orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego. Istota zasady in dubio pro tributario sprowadza się przede wszystkim do faktu, iż niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego, powinny zostać rozstrzygnięte się na korzyść podatnika. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to zmniejszenie ryzyka nieprecyzyjnych przepisów, które to w obecnym stanie prawnym częstokroć jest przenoszone na podatnika. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że wyżej opisana zasada ma stanowić przepis ogólny. Natomiast regułą jest wyłączanie stosowania przepisów ogólnych przez sprzeczne z nimi przepisy szczególne (lex specialis derogat legi generali). Zatem zasada in dubio pro tributario będzie mogło odegrać w rzeczywistości istotne znaczenie w polskim systemie podatkowym tylko wtedy, jeżeli przepisy szczególne znowelizowanej Ordynacji będą z nią zgodne.
Prezydencka nowelizacja proponuje również zmiany w przepisach odnoszących się do kwestii przedawnienia zobowiązań podatkowych. Co do zasady przedawniają się one z upływem 5 lat. W obecnym stanie prawnym termin ten może być z wielu powodów zawieszony (po zawieszeniu biegnie nadal) lub przerywany (po przerwie rozpoczyna biec od początku). Omawiany projekt zakłada ograniczenie łącznej sumy okresów przedawnienia do lat 3, co oznacza, że maksymalny termin przedawnienia zobowiązań podatkowych wyniesie 8 lat.
Kolejną proponowaną zmianą dotycząca kwestii przedawnienia jest ograniczenie możliwości nadania decyzji podatkowej rygoru natychmiastowej wykonalności. Dotyczy ono sytuacji, gdy bieg terminu przedawnienia ma upłynąć za mniej niż 3 miesiące. W uzasadnieniu projektu czytamy, że ma to zapobiec opieszałości organów podatkowych, które nie są w stanie ostatecznie zakończyć spraw w okresie na to przewidzianym.
Omawiany projekt ordynacji przewiduje również zniesienie często dolegliwych obowiązków nałożonych na przedsiębiorców. Nowelizacja daje umożliwia prowadzenie kontroli ksiąg rachunkowych w miejscu ich sporządzania. W praktyce oznacza to uniknięcie sytuacji, w których prowadzący działalność gospodarczą byli zobowiązani dostarczać dokumenty do swoich siedzib czy też siedzib organów kontrolujących.
Przy zmianie pracodawcy nie zawsze potrzebne będą nowe badania lekarskie
Z dniem 1 kwietnia 2015 roku, znowelizowany zostanie Kodeks Pracy w zakresie m. in. obowiązkowych pracowniczych badań lekarskich. Nowelizacja zmienia przepis art. 229 Kodeksu Pracy, dodając do niego §4a, doprecyzowujący, że wstępne, okresowe i kontrolne badania lekarskie przeprowadza się na podstawie skierowania wystawionego przez pracodawcę, zmieniając technicznie brzmienie delegacji ustawowej dla Ministra właściwego do spraw zdrowia w przedmiocie określenia wymagań kwalifikacyjnych lekarzy mogących przeprowadzać badania pracownicze. Przede wszystkim jednak nowelizacja dodaje do tego artykułu § 11, o następującej treści:
Nietrudno zauważyć, że pkt. 1) tego paragrafu nie wprowadza właściwie niczego nowego, stanowi jedynie przeniesienie systemowe normy obowiązującej już dziś, a zawartej obecnie w § 1 tego artykułu Kodeksu Pracy i nie wymaga komentarza. Nowość jednak stanowi pkt. 2), w myśl tego przepisu bowiem badaniom lekarskim nie będą podlegały osoby, które podejmą prace w nowym miejscu pracy, jednakże na stanowisku zbieżnym, czy też podobnym do poprzedniego, na którym były zatrudnione i co do którego posiadają ważne orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazań do pracy. W dodatku, według brzmienia nowego przepisu, to do pracodawcy należało będzie stwierdzenie „podobieństwa” warunków pracy z warunkami poprzedniego zatrudnienia nowego pracownika.
Oczywiście, zmianę tę trudno nazwać rewolucyjną, choć jak najbardziej oceniamy ją pozytywnie, w praktyce bowiem oznacza ona, że w wielu przypadkach odpadnie konieczność wypełniania nic nie wnoszącego, technicznego obowiązku przeprowadzenia badania lekarskiego dla każdej nowozatrudnionej osoby, co zarówno pracownikom jak i pracodawcom oraz lekarzom pozwoli oszczędzić cenny czas.
Wyłączenie znajdujące się na końcu tego przepisu, a dotyczące osób przyjmowanych do wykonywania prac szczególnie niebezpiecznych jest zrozumiałe z punktu widzenia słusznych interesów pracownika i nie zmienia ogólnego znaczenia ani wydźwięku omawianej zmiany w prawie.
Rafał Sałata - prawnik