Source: http://denuncjacje.blog.onet.pl/2014/02/
Timestamp: 2017-09-20 07:34:36
Legal References Found: art. 10
 art. 7
 art. 188
 art. 28
 art. 134
 Art. 178

Document Content:
Luty, 2014 | BARDZO POLITYCZNIE Zbigniew Grabowski delator
Sędziowie MOGĄ podług własnego widzi mi się.
Opublikowano 28 lutego 2014 Autor: ZG delator
Kolegium Sędziów Sądu Okręgowego w Gdańsku:
SSO Dariusz Janiszewski, SSO Alina Miłosz-Kloczkowska, SSO Krzysztof Solecki, SSO Jerzy Lemke, SSR Ireneusz Fojuth, SSR Krystyna Mizak, SSR Magdalena Chrzanowska, SSR Marcin Korda.
W załączeniu przekazuję (tu poniżej) moją skargę, adresowaną do Państwa, gdyż do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi w tej sprawie. Dodatkowo dołączam:
- spis treści akt sprawy wedle mojego pomysłu;
- stanowisko Sądu Okręgowego w Warszawie,
- stanowisko Sądu Okręgowego w Gdańsku,
- przykłady kwitów z Sądu Okręgowego w Gdańsku,
- dowód zależności sędziego od prokuratora.
Podobno są jakieś organa sądowe w Polsce, których zadaniem jest czuwanie nad jednolitością orzecznictwa. Oczekuję więc publicznej odpowiedzi na proste pytania.
Jak możne toczyć się rzetelny, sprawiedliwy i uczciwy proces, jeżeli akta sprawy są dobrowolnie komponowane i często giną na terenie sądu podstawowe dokumenty; np. wniosek o wyrok z pisemnym uzasadnieniem?
Dlaczego na wszystkich szczeblach sądowych bezczeszczone jest nasze godło? Bezmyślność „walenia” i pieczętowania niemal wszystkich kwitów sądowych pieczęcią z godłem Polski jest tego niezbitym dowodem, co tu przykładowo przytoczyłem.
Zgodnie z odpowiednimi ustawami, ewentualnej odpowiedzi oczekuję tą samą drogą, albo należy to wyrzucić do kosza, gdyż jak wykazałem Konstytucja nic w Polsce nic nie znaczy. Tak samo jest i z Europejska Konwencja Praw Człowieka, która powołuje się na Powszechną Deklarację Praw Człowieka. Fikcją jest konstytucyjny trójpodział władzy – art. 10, bo oto minister od sprawiedliwości dyktuje co sędziowie mają czynić, nawet w najprostszych czynnościach, takich jak wysyłanie korespondencji, czy spis treści akt sprawy, który może (jest to podstawowy i powszechnie stosowany wyraz w prawie polskim) być sporządzany kiedy zarządzi go jakiś sądowy przewodniczący. Jest to ewidentnie sprzeczne z Konstytucją art. 7, 8, 10 i 178. 1. Tam jednoznacznie zapisano: „Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.” To zdanie nie wymaga żadnej innej dodatkowej wiedzy poza znajomością języka polskiego na szczeblu szkoły podstawowej. Z tego też powodu uważa, że każdy sędzia powinien publicznie przedstawiać dowód na okoliczność, że posiada zdolność rozumienia tekstów sporządzonych w języku polskim na poziomie szkoły podstawowej.
Ponadto moją skargę kieruję również do: Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądowniczej, Sądu Najwyższego, Prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku oraz do Stowarzyszenie Sędziów Polskich Sprawiedliwość – Iustitia.
Ośmielę się również zauważyć, że tylko Trybunał Konstytucyjny orzeka o zgodności jakiegoś aktu prawnego z obowiązującą Konstytucją w Polsce – art. 188. jako człowiek już w sile wieku i o bogatym doświadczeniu życiowym, pytam Was, sędziów wszystkich szczebli. Po co nam (bydło, gawiedź, hołota, motłoch, pospólstwo, wataha) tacy sędziowie i takie sądy, które mogą działać podług własnego widzi się?
Treść mojej skargi.
art.: 7 i 8 i 45 i 78 i 176 i 178 Konstytucji
Sygn. akt IX Kp 596/13, Postanowienie z 2-12-2013 r. za zgodność anonimowy sekretarz.
Mocą Konstytucji, skarżę się, że SSR Ewa Mielcarek złamała Konstytucję a ponadto za jej zgodą doszło do profanacji godła Polski. Na tej podstawie wnoszę o wszczęcie stosownej procedury prawnej, aby winni ponieśli zasłużoną karę a w przyszłości nie dochodziło do podobnych haniebnych czynów.
Ponownie wnoszę o doręczenie mi spisu kart akt sprawy (mój wniosek z 19-11-2013 r.) oraz akt wszystkich dołączonych do rozpoznania. Umożliwi mi podjęcie czynności prawnych zgodnie z zasadami sprawiedliwego procesu. Albowiem nie mam zamiaru żyć do końca moich dni jak bite i zaszczuwane zwierzę, któremu systematycznie ktoś wywraca michę, albo próbuje odebrać budę.
Dowód profanacji godła Polski, którego dokonała SSR E. Mielcarek i anonimowy sekretarz. Jest to 3 strona doręczonego mi Postanowienia. Konstytucja stanowi w art. 28.: 1 Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu. (…) 4. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie.
Na mocy Konstytucji – vide załączone wcześniej do spraw pismo kancelarii prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, strażnika tejże Konstytucji z 23-08-2011 r. Jest to jednocześnie dowód na to, że w Polsce mamy do czynienia z nadprodukcją prawa i orzecznictwa oraz z nadinterpretacją i prawa i orzecznictwa w stosunku do nas (bydło, gawiedź, hołota, motłoch, pospólstwo, wataha) – wnoszę jak wyżej, albo tęż Konstytucję należy powiesić na gwoździku w publicznym ustronnym miejscu. Będzie z tego większy pożytek.
Rezerwuję sobie prawo do dalszych czynności prawnych.
Kwity SO Gdańsk.
Opublikowano 27 lutego 2014 Autor: ZG delator
Przykład kwitów Sądu Okręgowego w Gdańsku. Pierwsza kartka.
To nie jest dokument z systemu teleinformatycznego.
Doręczono mi go za pośrednictwem PGP S. A. 1-02-2014 sobota, art. 134 K.p.c. Mój adres nie ma tu znaczenia, dlatego go nie ujawniam.
Dowód widzi mi się anonimowego sędziego oraz profanacji godła Polski.
Obowiązująca Konstytucja w Polsce stanowi.
Artykuł. 7.
Artykuł 187. 1.
SSR Tczew Marcin Matusiak, zależny.
Sędzia Sądu Rejonowego w Tczewie, Marcin Matusiak, doniósł mi w odpowiedzi na mój w niosek o nakazanie prokuratorowi doręczenie mi uwierzytelnionego spisu akt sprawy.
A w Konstytucji stoi napisane: Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. – Art. 178. 1.
Wniosek o upadłość wojewody.
Opublikowano 24 lutego 2014 Autor: ZG delator
8 grudnia 2013 roku.
za pośrednictwem Ob. Ireneusz Tomaszewski, kierownik Prokuratory Apelacyjnej
ul. Wały Jagiellońskie 38, 80 – 853 Gdańsk, przez ePUAP
za Skarb Państwa Wojewoda Pomorski
ul. Okopowa 21/27, 80 – 810 Gdańsk.
Mocą Konstytucji, art.: 7, 8, 21, 42, 46 i 64 ośmielam się uprzejmie wnosić o wystąpienie Ob. Prokuratora do właściwego Sądu, którego celem będzie postawienie w stan upadłości urzędu Wojewody Pomorskiego (dalej WP).
UZASADNIENIE. Stosownie do mojego wniosku z 21-11- 2013 (mój nr M157) przekazanego do Ob. Prokuratora za pośrednictwem ePUAP tego samego dnia, jednoznacznie wynika, że WP zrabował nam 55 m2 naszej nieruchomości w 2011 r. położonej przy drodze wojewódzkiej nr 218, której to przebudowa została już dawno zakończona, a my do dziś nie otrzymaliśmy nawet złamanego grosza. Przy tym nie rozwiązano problemu zalewania wodami opadowymi, spływającymi z tej drogi na naszą nieruchomość. Jest to więc niezbity dowód na to, że WP jest niewypłacalny i nie dopełnia w tym zakresie obowiązków.
Niezależnie od tego, już od kilku dni powszechnie wiadomo, że w sferach rządowych i zbliżonych do nich, zmarnowano poprzez kumoterskie i korupcyjne działania, już nie miliony, lecz miliardy złotych na wspieranie kolesiostwa. I dlatego brakuje rządzącym kilku marnych groszy dla takich jak my.
Na mocy Konstytucji – vide załączone wcześniej i tu również pismo kancelarii prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, strażnika tejże Konstytucji z 23-08-2011 r. Jest to jednocześnie dowód na to, że w Polsce mamy do czynienia z nadprodukcją prawa i orzecznictwa oraz z nadinterpretacją i prawa i orzecznictwa w stosunku do nas (bydło, gawiedź, hołota, motłoch, pospólstwo, wataha) – wnoszę jak wyżej, albo tęż Konstytucję należy powiesić na gwoździku w publicznym ustronnym miejscu. Będzie z tego większy pożytek.
Odpowiedź prokuratora.
Prokurator, Włodzimierz Pluta, bez biegu.
Opublikowano 22 lutego 2014 Autor: ZG delator
Z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsk otrzymałem pismo. Oto jego treść.
WYDZIAŁ III NADZORU NAD
POSTĘPOWANIEM PRZYGOTOWAWCZYM
AP III Ko 255/13/Gk
Gdańsk, dnia 11 lutego 2014 r.
W nawiązaniu do pisma z dnia 4 lutego 2014 r. zawierającego odpowiedź na Pana pismo z dnia 20 stycznia 2014 r. , skierowane do Prokuratury Generalnej , w związku z przesłanym , za pismem nr PG II Koi 1582/11 , z dnia 4 lutego 2014 r. , z Prokuratury Generalnej , kolejnym Pana pismem z dnia 21 stycznia 2014 r. zatytułowanym „Skarga”, którego załącznik stanowi publikacja prasowa pt. „Fałszywe oskarżenie” , uprzejmie informuję , że z uwagi na stwierdzenie , że nie zawiera ono okoliczności istotnych dla zajętego wcześniej stanowiska , zostało ono włączone do akt, bez nadawania mu dalszego biegu .
Mocą Konstytucji, art.: 7, 8, 42, 61 i 64 ośmielam się uprzejmie wnosić o to, aby Ob. Prokurator spowodował doręczenie spisu treści numerów kart akt niżej wymienionych spraw. Już od kilku miesięcy zabiegam o takie spisy, gdyż bez takiego spisu nie jest możliwe przedstawienie mojego ostatecznego stanowiska w sprawie jako oskarżyciela posiłkowego. Powszechnie bowiem wiadomo, że w prokuraturach i w sądach giną nie tylko dokumenty ale i twarde dowody. Z tym problemem zwracałem się do kierownika (szefa) Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, Ob. Ireneusz Tomaszewski. Nic nie wskórałem. Przeto zwracam się z tym do Ob. Prokuratora. W załączeniu propozycja takiego spisu.
Wykaz spraw, w których żądam spisu kart akt spraw. Dotyczy to Prokuratur Rejonowych: Gdańsk-Wrzeszcz: 2Ds 2574/06, 2Ds 74/12, 2Ds 425/12, 2Ds 1421/12, 2Ds 1996/12; Gdańsk-Oliwa: 3 Ds 115/13; Gdańsk-Śródmieście: 3Ds 144/13 i Tczewa 2Ds 2672/13.
Niezależnie od tego ośmielę się zwrócić uwagę Ob. Prokuratora na to, że Prokuratury Rejonowe są chyba tajnymi organizacjami, bo praktycznie nic o nich nie wiadomo i niczego przez internet nie można z nimi załatwić. Czemu?
Na mocy Konstytucji – vide pismo kancelarii prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, strażnika tejże Konstytucji z 23-08-2011 r. Jest to jednocześnie dowód na to, że w Polsce mamy do czynienia z nadprodukcją prawa i orzecznictwa oraz z nadinterpretacją i prawa i orzecznictwa w stosunku do nas (bydło, gawiedź, hołota, motłoch, pospólstwo, wataha) – wnoszę jak wyżej, albo tęż Konstytucję należy powiesić na gwoździku w publicznym ustronnym miejscu. Będzie z tego większy pożytek.
Do wiadomości otrzymuje: Prokuratura Apelacyjna i Okręgowa w Gdańsku, co by nie było konieczności przysyłania mi informacji pocztą tradycyjną o przekazywaniu mojej SKARGI i WNIOSKÓW niższym organom.
Prokurator, mgr Cezary Szostak odpowiada.
Opublikowano 18 lutego 2014 Autor: ZG delator
Z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa w dniu 17-02 otrzymałem pismo. Oto jego treść. Proszę to porównać z treścią niżej przedstawioną.
GDAŃSK-OLIWA W GDAŃSKU
ul. Piekarnicza 10/C
tel./fax (58) 32-13-500, 32-13-504
e-mail: oliwa@prokuratura.gda.pl
Gdańsk, dnia 7 lutego 2014 r.
Sygn. 3Ds 115/13
W odpowiedzi na pismo z dnia 30 grudnia 2013 r., skierowane do Prokuratury Apelacyjnej i przesłane zgodnie z właściwością, do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa informuję, że w trybie § 395 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, z dnia 24 marca 2010 r., Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury (Dz. U. Nr 49, poz. 296), przeprowadziłem postępowanie wyjaśniające, celem ustalenia czy i ewentualnie w jakim zakresie zostały naruszone Pana prawa, jako strony w przedmiotowym postępowaniu.
Pismo Pańskie zawiera zarzuty dotyczące nie udostępnienia Panu kserokopii akt zakończonego postępowania 3Ds 115/13, dotyczącego popełnienia przestępstwa urzędniczego przez Sędziów Sądu Rejonowego w Wejherowie.
Postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało zainicjowane pańskim pismem z dnia 26 września 2013 r., skierowanym do Prokuratury Generalnej i przesłanym następnie do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, zgodnie z decyzją Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, wydaną w oparciu o przepis § 122 ust. 5, wskazanego powyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, z dnia 24 marca 2010 r. Do tut. jednostki materiały w tej sprawie wpłynęły w dniu 30 października 2013 r. Po ich analizie, w dniu 4 listopada 2013 r., prokurator referent sprawy odmówił wszczęcia
Druga karta.
śledztwa.
Odpis tej decyzji został Panu doręczony w dniu 8 listopada 2013 r., wraz z pouczeniami, w tym; dotyczącymi możliwości wniesienia zażalenia i przejrzenia akt.
Zapoznałem się z całością korespondencji prowadzonej przez Pana z prokuratorem referentem, w zakresie udostępnienia kopii dokumentów procesowych, przeglądu akt i warunków określonych w tym zakresie przez prokuratora. Na tej podstawie stwierdzam, iż stanowisko prezentowane przez prokuratora referenta, dotyczące konieczności wskazania przez Pana konkretnych dokumentów i wniesienia opłat za sporządzenie kopii jest prawidłowe.
Przeglądanie akt i możliwość wniesienia zażalenia jest pańskim prawem. Nikt w żaden sposób tego prawa nie kwestionował i nie kwestionuje. Miał Pan w tym zakresie pełną swobodę, oczywiście w zakresie obowiązujących regulacji prawnych. Tym samym stwierdzam, iż pańskie prawa nie zostały w żaden sposób naruszone a wniesiona skarga jest bezzasadna.
Jednocześnie, uznając sprawę za wyjaśnioną informuję, że zgodnie z treścią § 400, powołanego powyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, z dnia 24 marca 2010 r., ewentualne kolejne Pana pisma w tej sprawie, nie zawierające nowych okoliczności, zostaną pozostawione bez biegu.
mgr Cezary Szostak
Prokuratorka Alicja Szelągowska odpowiada.
Opublikowano 17 lutego 2014 Autor: ZG delator
Z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w dniu 17-02 otrzymałem pismo. Oto jego treść. Proszę to porównać z treścią wyżej przedstawioną.
GDAŃSK-WRZESZCZ W GDAŃSKU
tel./fax (58) 32-13-955, 32-13-956
e-mail: wrzeszcz@prokuratura.gda.pl
Gdańsk, dnia 10 stycznia 2014 r.
Sygn. 2Ds 1421/12
W odpowiedzi na Pana pismo – wniosek z dnia 21.11.2013r.przekazany do tut. Prokuratury przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, informuję, że wyrażam zgodę na wydanie Panu kserokopii i/lub odpisu wskazanego dokumentu. Otrzymanie kserokopii bądź odpisu przeglądu akt możliwe będzie po uprzednim uiszczeniu opłaty i przesłaniu bądź przedłożeniu potwierdzenia wpłaty do wiadomości tut. Prokuratury.
Opłatę należy wnieść na konto Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Narodowy Bank Polski Oddział Okręgowy w Gdańsku nr konta 46 10101140 0066 8222 3100 0000. Za wydanie kserokopii dokumentów z akt sprawy pobiera się opłatę w wysokości 1 zł. Za jedną stronicę kserokopii. Za wydanie uwierzytelnionego odpisu z akt sprawy pobiera się opłatę w wysokości 6 zł. za każdą stronicę ( Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości opłaty za wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy z dnia 2 czerwca 2003r., Dz. U. Nr 107, poz 1006).
Przegląd akt w niniejszej sprawie liczy 1 stronę.
Alicja Szelągowska
ASz/A.Sz.
Do prokuratorek i prokuratorów.
Opublikowano 16 lutego 2014 Autor: ZG delator
PETYCJA i WNIOSKI
o dobrowolne zrzeczenie się funkcji prokuratora.
Dotyczy, jako świeżutkie przykłady, w kolejności doręczania mi tylko w tym roku z Prokuratur:
Rejonowa Gdańsk-Oliwa, 3 Ds 115/13 z 27-12-2013, prokurator, Maciej Chełstowski;
Rejonowa Tczew, Ds. 2672/13 z 30-12-2013, prokuratorka, mgr Monika Kosmacz;
Apelacyjna Gdańsk, AP III Ko 255/13/Gk z 2-02, prokurator, Włodzimierz Pluta;
Apelacyjna Gdańsk, AP III Ko 255/13/Gk z 3-01, prokurator, Włodzimierz Pluta;
Apelacyjna Gdańsk, AP III Ko 255/13/Gk z 8-01, prokurator Włodzimierz Pluta;
Generalna, PG II Ko2 1582/11, z 24-01, prokuratorka, Barbara Malczewska;
Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz, 2 Ds. 2111/13 z 16-01, prokuratorka, Ewa Leśniewska;
Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz, 2 Ds. 2111/13 z 16-01, prokuratorka,Ewa Leśniewska;
Rejonowa Gdańsk-Oliwa, 3 Ds 115/13, z 17-01 br. starszy referent mgr Maria Mieszkowska-Lepa;
Generalna, PG II Ko2 1582/11, z 4-02 br. prokuratorka Barbara Malczewska;
Apelacyjna w Gdańsku, AP III Ko 255/13/Gk z 4-02 br. prokurator Włodzimierz Pluta.
Mocą Konstytucji, art.: 7, 8, 30, 32, 42 i 47 ośmielam się uprzejmie wnosić o dobrowolne zrzeczenie się przez wszystkich prokuratorów piastowania zajmowanych przez siebie urzędów, zaś wszystkie prokuratury winny ulec likwidacji, bo są organem niekonstytucyjnym ale z naszymi konstytucyjnymi prawami. W to miejsce winna być powołana państwowa służba prawnicza, gdzie każdy będzie miał bezpłatny dostęp, podobnie jak do lekarza rodzinnego.
Nie będę się rozpisywał. Skutek jest zawsze ten sam: Mówił dziad do obrazu. Jako stary i doświadczony życiowo człowiek zakończyłem „mocowanie” się z prokuratorskimi ignorantami i jej rzekomą strukturą hierarchiczną.
Prokuratorzy w Polsce nie ponoszą przed nikim żadnej odpowiedzialności za co zrobią, czy też tego co nie zrobią. Obowiązująca w Polsce Konstytucja oraz Europejska Konwencja Praw Człowieka (EKPC) nie przedstawią sobą żadnej wartości prawnej. Od czasu napaści na Polskę we wrześniu 1939 r., przez naszych sąsiadów: Niemców pod wodzą Adolfa Hitlera i Sowietów pod tyranem Józefem Stalinem, którzy byli sprawcami największych i najcięższych zbrodni w dziejach Świata, bo wymordowali dziesiątki milionów ludzi w Europie; na terytorium obecnego państwa polskiego obowiązuje nadal prawo.
Władza ma rację.
Przy wątpliwościach patrz 1.
Przy tym mamy pewne różnice pomiędzy pierwszymi latami po czwartym rozbiorze Polski w 1939 r. a obecnymi czasami. Dziś nie zsyła się ludzi całymi rodzinami i miejscowościami na Sybir, odbierając ludziom dorobek wielu pokoleń. Nie strzela się też do Polek i Polaków na ulicach. Dziś pustoszeją całe miejscowości. Już gołym okiem widać, że w wielu domach wieczorem nie zapala się żadne światło a z kominów nie ulatuje dym… Polki i Polacy już całymi rodzinami i gremialnie opuszczają Ojczyznę. Jest to wynikiem tego, że gównie w prokuraturach, sądach i urzędach, i na masową skalę dokonuje się egzekucji moralnych i finansowych na Polkach i Polakach w myśl dwupunktowego prawa, których podstawowym celem jest upokarzanie i upodlanie ludzi na wszystkie możliwe strony i sposoby, jeżeli są niepoprawni politycznie. Prokuratorzy gremialnie i notorycznie nie wszczynają śledztw, bo uznają, że czyn, postępek nie zawiera znamion czynu zabronionego, albo posiada niską szkodliwość społeczną. Przy tym jak do tej pory nikt; ani prokuratorzy, ani sędziowie nie objaśnili nam (bydło, gawiedź, hołota, motłoch, pospólstwo, wataha) co owe terminy oznaczają. Składane zażalenia są odrzucane przez sądy, co pozwalam sobie nazywać wywijanie maczugą sądową. Zaś przeciwko nam (bydło, gawiedź, hołota, motłoch, pospólstwo, wataha) natychmiast wydawane są nakazy i wyroki. Wkracza komornik i z kilkuset złotych nagle robią się tysiące… A maczuga sądowa wali niemal na oślep, nie patrzy: starzec czy dziecko…
W piśmie z pkt. 11) prokurator W. Pluta wymienia 14 spraw, które wszczęto po moich donosach. Nic nie wskórałem. W żadnej ze spraw prokuratury nie sporządziły ani jednego aktu oskarżenia. Gdyby nie pozbawiono mnie konstytucyjnego prawa (art. 47), to myślę, że u kresu mojego żywota, nie miałbym żadnej sprawy i nie zostawiałbym swoim zstępnym spraw nie załatwionych. Kiedyś jeździłem do prokuratur, aby zapoznać się z aktami, ale to nic nie dawało. Zaś po zamachu na moja rodzinę w 2003 r. kiedy to tylko cudem nasza chałupa nie wyleciała w powietrze a my wraz z nią, prokurator Michał G. Węglowski 28-08-2006 r. (2 Ds 1761/06) napisał, że nie przeprowadzono badań fizyko-chemicznych, bo… dowody najprawdopodobniej spłonęły 10-09-2005 r. na posterunku policji. Z tego powodu od dłuższego czasu zacząłem domagać się od prokuratorów spisu treści kart akt sprawy. Dokonałem stosownych opłat, ale okazało się, że większość prokuratorów nie wie czego to ja takiego się domagam…
W związku z powyższym zwracam się do kierownika Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, Ob. Ireneusz Tomaszewski, aby spowodował zwrot, zgodnie z prawem, czyli w podwójnej wysokości, wpłaconych zadatków – ich kopie w załączeniu w terminie 7 (siedem) dni. Nie ma bowiem sensu jakiekolwiek dalsze wymienianie pism z prokuraturami, jeżeli doręczenie mi spisu kart akt sprawy przerasta możliwości intelektualne i organizacyjne prokuratur uniemożliwiając tym samy zajęcie stanowiska w sprawie. Natomiast wszystkie dokumentacje winny wylądować w koszu, gdyż nie przedstawiają żadnej wartości procesowej. Podobnie jak miało to miejsce w sprawie opisanej przez tygodnik: wSieci nr 3 (59) 2014, w artykule „Fałszywe oskarżenie”, co pozwoliłem sobie przekazać w dniu 21-01-2014 r. za pośrednictwem ePUAP do prokuratur, a tu ponownie. Prokurator Paweł Wnuk stwierdził tam, że zagubione dyktafony (na terenie prokuratury!!!) nie przedstawiały znaczącej wartości, dlatego potraktowano je jako odpady i wylądowały w koszu…
Mocą Konstytucji i EKPC oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego,
Sygn. akt K 23/10 z 12-02-2014 r. wnoszę jak w tytule i na wstępie.
Zdrajcy i bohaterowie.
Opublikowano 11 lutego 2014 Autor: ZG delator
Jeżeli pułkownik Ryszard Kukliński jest bohaterem, to kim my jesteśmy. Swego czasu pytał gen. armii Wojciech Jaruzelski. Dziś mija 10-ta rocznica śmierci płk. Ryszarda Kuklińskiego. Jednocześnie dziś wyjdą na wolność „panowie”, jak nazywają ich pismaki, mordercy i bandyci na podstawie: Ustawa o amnestii z dnia 7 grudnia 1989 r. – Dz.U. z 1989 nr 64 poz. 390. Tę ustawę podpisał Prezydent Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, Wojciech Jaruzelski. Wówczas najważniejsze funkcje w Polsce zajmowali:
- Tadeusz Mazowiecki, premiera od 24-08-1989 r.;
- Mikołaj Kozakiewicz, marszałka Sejmu, od 4-07-1989 r.;
- Andrzej Stelmachowski, marszałka Senatu, od 22-11-1989 r.;
- Ewa Łętowska, Rzecznika Praw Obywatelskich, od 19-11-1987 r.
- Aleksander Bentkowski, Ministra Sprawiedliwości, od 12-09-1989 r.;
- Józef Żyta, Prokuratora Generalnego, od 1-06-1984 r.
Przed nami maraton wyborczy: eurowybory, samorządowe, posłów i senatorów oraz prezydenta w Polsce. Wypada więc pamiętać starą jak „demokracja” zasadę:
Nie ważne kto głosuje.
Ważne kto głosy liczy.
Po wyborach zaś niech nikt nadal nie: biadoli, lamentuje, narzeka i zawodzi, że nic nie da się zrobić, bo nie byliśmy zdolni uczciwie policzyć głosów wyborców. I nadal nie będzie można odpowiedzieć na proste pytanie: Kto jest polskim bohaterem: gen. armii Wojciech Jaruzelski czy płk Ryszard Kukliński?
Opublikowano 10 lutego 2014 Autor: ZG delator
Upłynęło 46 miesięcy.
Zamach czy katastrofa 10. 04. 2010 roku? Gdyby nie było zamachu, to do dyspozycji mamy tunele aerodynamiczne i drukarki trójwymiarowe. Można „wydrukować” brzozę i model TU-154M we właściwych proporcjach i o odpowiedniej wytrzymałości oraz dostosowane do rzeczywistego podłoże. Na to nie są potrzebne olbrzymie pieniądze. Dlaczego nikt tego do dziś nie zrobił?
Wszystkich wizyt: 130826