Source: http://www.amadeus.biz.pl/artykuly/50-intruz-w-zakladzie-gorniczym
Timestamp: 2020-04-09 18:25:47
Legal References Found: art. 151
 art. 193
 art. 184
in fine
 art. 415
 art. 36
 art. 38
 art. 55
 art. 193
 art. 184

Document Content:
Kancelaria Prawnicza Amadeus - Intruz w zakładzie górniczym
Intruz w zakładzie górniczym
Osoby postronne wdzierające się do odkrywkowych zakładów górniczych mogą sprowadzić poważne zagrożenie nie tylko dla swojego życia i zdrowia, ale także dla pracowników kopalni. Czy takie wejście na teren kopalni jest karalne?
Rozległe tereny czynnych odkrywkowych zakładów górniczych pozostają często atrakcyjnym miejscem spędzania wolnego czasu przez osoby postronne. Sprzyja temu utworzenie zbiorników wodnych w złożach piasków lub żwirów, które służą często nielegalnym kąpielom, wędkarstwu czy pływaniu na pontonach, motorówkach lub skuterach. Amatorów wspinaczki kuszą odsłonięte ściany zakładów górnictwa skalnego, a zalane kamieniołomy stanowią często atrakcyjne nurkowiska. Z kolei odkrywki kopalin sypkich (o niezbyt wysokich zboczach) wykorzystywane są po godzinach pracy zakładów przez miłośników dwu- lub czterokołowego crossu.
O tym, jak wielkie niebezpieczeństwo dla zakładu górniczego, osób w nim przebywających, a wreszcie dla siebie samych stanowią intruzi – specjalnie przekonywać nie trzeba. Nie są to osoby przeszkolone choćby w minimalnym stopniu z zakresu zasad BHP obowiązujących w zakładzie. Nie znają również zasad ruchu, obowiązujących norm wewnętrznych (ujętych choćby w planie ruchu zakładu górniczego) oraz zarządzeń kierownika ruchu. Co więcej, nie stosują się często do poleceń osób dozoru ruchu zakładu. Czy można takim przypadkom skutecznie przeciwdziałać?
Problemem w praktyce, szczególnie w odkrywkowych zakładach górniczych, jest doprowadzenie do opuszczenia zakładu przez osoby postronne, które wtargnęły na teren zakładu (weszły bez zgody przedsiębiorcy lub osób kierownictwa czy dozoru ruchu). Zbiorniki wodne, jakimi są zalane odkrywkowe wyrobiska, stanowią nie lada magnes przyciągający amatorów kąpieli i uprawiania sportów wodnych. Obowiązek oznakowania granic zakładu górniczego w terenie nie zawsze stanowi wystarczająco silną barierę odstręczającą od wejścia na teren zakładu miłośników wody. Z kolei postulat zapobiegania takim wtargnięciom jest w zasadzie niemożliwy (a z pewnością — niezwykle kosztowny) do spełnienia w przypadku odkrywkowych zakładów górniczych, zajmujących obszary o powierzchni kilkudziesięciu hektarów.
Stowarzyszenie Kopalń Odkrywkowych z Wrocławia podjęło współpracę z Policją, której celem jest zwiększenie świadomości prawnej oraz wagi zagrożeń, jakie dla życia i zdrowia ludzi, a także dla bezpieczeństwa ruchu zakładu rodzą wizyty nieproszonych gości. Liczymy, że dzięki temu uda się w kolejnym sezonie zmniejszyć liczbę wypadków z udziałem osób postronnych, do jakich dochodzi na terenach zakładów górniczych.
Odpowiedzialność karna i wykroczeniowa intruzów
Kąpiel w miejscu niedozwolonym stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny do 250 zł lub karą nagany (art. 55 KW), przy czym za miejsce niedozwolone w rozumieniu przywołanego przepisu należy uznać również teren zakładu górniczego. Nieco bardziej skomplikowanym zagadnieniem — z punktu widzenia prawa wykroczeniowego i karnego — jest penalizowanie wtargnięcia przez osoby postronne na teren zakładu górniczego. Nie znajdą w takich przypadkach zastosowania przepisy art. 151 oraz 157 KW, które dotyczą — zasadniczo — gruntów rolnych i leśnych. Mogą zatem być stosowane albo na etapie przed przystąpieniem do działalności górniczej (gdy teren, na którym osoby postronne się znalazły, jest jeszcze uznawany w świetle przepisów za grunt rolny lub leśny), albo też na etapie porekultywacyjnym, gdy w wyniku likwidacji zakładu górniczego zostaje gruntom przywrócony charakter rolny lub leśny. W przypadku, gdy intruz wchodzi do lokali (pomieszczeń) zakładu górniczego, albo na ogrodzony teren zakładu znajdzie zastosowanie przepis art. 193 KK, sankcjonujący takie wtargnięcie karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku. Tej samej karze podlega osoba, która co prawda weszła do lokalu lub ogrodzonego terenu za zgodą osoby uprawnionej (przedsiębiorcy, kierownika ruchu zakładu górniczego czy też osób dozoru), jednakże na żądanie tego terenu (pomieszczenia) nie opuszcza. Warto odnotować pogląd, zgodnie z którym pojęcie ogrodzonego terenu należy odczytywać szerzej. Za taki teren została uznana m.in. „część powierzchni ziemi, oddzielona za pomocą określonych i widocznych urządzeń (płot, mur itp.) od reszty tej powierzchni. Konstrukcja tych urządzeń, a zwłaszcza fakt, iż można je pokonać bez szczególnego fizycznego wysiłku, nie ma tu znaczenia (np. niski, symboliczny płotek), gdyż liczy się tu jedynie wyrażona przez skonstruowanie tych urządzeń wola dysponenta terenu”[1]. Z kolei za pomieszczenie uznaje się w doktrynie „wyodrębniony przestrzennie obiekt, spełniający określone przez jego prawnego dysponenta funkcje, np. strych, piwnica, garaż, samochód, statek wodny, samolot, komórka, magazyn, a nawet grobowiec”[2].
Jeśliby uznać, że wtargnięcie osoby postronnej na teren zakładu może równać się z wykonaniem czynności w ruchu zakładu górniczego w sposób mogący wywołać niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka lub ruchu zakładu, wówczas taki czyn należałoby uznać za wykroczenie, o którym mowa w art. 184 ust. 3 pkt 1, zagrożone karą grzywny.
Powyższe dywagacje mogą znaleźć praktyczny wydźwięk w przypadku, gdy obecność osób postronnych może powodować zagrożenie dla intruza, innych osób (pracowników) przebywających w zakładzie, czy też dla ruchu zakładu górniczego. W takich przypadkach może bowiem okazać się koniecznym wstrzymanie ruchu części zakładu (art. 119 ust. 3) bądź też podjęcie innych działań służących usunięciu niebezpieczeństwa. O każdym zaistniałym zagrożeniu należy zawiadomić najbliższą osobę kierownictwa lub dozoru ruchu (art. 119 ust. 1 in fine PGG), przy czym jest to nie tylko uprawnienie, ale i obowiązek każdej osoby, która spostrzegła wystąpienie zagrożenia. Niedopełnienie tego obowiązku jest wykroczeniem (art. 185 ust. 1 pkt 1 PGG), zagrożonym karą aresztu lub grzywny.
Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wstrzymaniem ruchu zakładu
Wstrzymanie ruchu (lub podjęcie innych działań) może rodzić roszczenia odszkodowawcze względem osoby postronnej, która zagrożenie wywołała, o ile działała w warunkach określonych w art. 415 KC (a więc można jej przypisać winę, a jednocześnie bezprawność podjętych działań). Problematyka odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę, jej przesłanek, w tym relacji pomiędzy winą i bezprawnością działania jest przedmiotem bogatych badań cywilistycznych, dlatego też — z braku miejsca — zostanie w tym miejscu pominięta.
Ponieważ osoby postronne mogą swym zachowaniem wyrządzić szkodę znacznej wysokości, a jednocześnie wywołać niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia nie tylko własnego, lecz również innych osób przebywających w zakładzie, omawiane przypadki winny być poważnie traktowane tak przez służby kierownictwa i dozoru ruchu, jak i przez organy nadzoru górniczego, a przede wszystkim — Policję.
Uprawnienia służb ochrony
Pracownicy ochrony posiadają — stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (tekst jedn. opubl. w Dz. U. z 2005 r., poz. 145, nr 1221 – ze zm.) — szerokie uprawnienia względem osób postronnych:
„1. Pracownik ochrony przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia w granicach chronionych obiektów i obszarów ma prawo do:
4. Czynności, o których mowa w ust. 1, powinny być wykonane w sposób możliwie najmniej naruszający dobra osobiste osoby, w stosunku do której zostały podjęte”.
Możliwe jest również użycie w pewnych przypadkach środków przymusu bezpośredniego, którymi są:
Szczegółowe warunki w tym zakresie określają przepisy ustawy o ochronie osób i mienia, w tym art. 38.
Pracownikami ochrony są osoby posiadające licencje pracownika ochrony fizycznej lub licencje pracownika zabezpieczenia technicznego i wykonujące zadania ochrony w ramach wewnętrznej służby ochrony albo na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia, oraz osoby wykonujące zadania ochrony w zakresie niewymagającym licencji (art. 2 pkt 6 zacytowanej wyżej ustawy o ochronie osób i mienia).
O tym, jak ważnym zagadnieniem jest bezpieczeństwo osób postronnych wchodzących na teren zakładu górniczego, specjalnie Czytelników przekonywać nie trzeba. Świadczą o tym – niestety – statystyki utonięć, szczególnie wymowne w okresie letnim.
Dlatego też nie tylko przedsiębiorca, osoby kierownictwa czy dozoru ruchu, ale każdy, kto spostrzeże osoby postronne na terenie zakładu górniczego, winien niezwłocznie informację tę zgłosić odpowiednim służbom zakładu. Jeśli okaże się to niemożliwym, albo tez intruzi nie zechcą dobrowolnie opuścić terenu zakładu górniczego, pozostanie jedynie wezwanie służb ochrony lub Policji. Wtargnięcie osób postronnych mogłoby stanowić jeden z poniżej wymienionych czynów zabronionych:
w przypadku, gdy osoby postronne kąpią się w miejscu niedozwolonym – wykroczenie z art. 55 Kodeksu wykroczeń (kara grzywny do 250 zł lub kara nagany),
w przypadku, gdy intruzi wchodzą na teren ogrodzonego zakładu górniczego – przestępstwo z art. 193 Kodeksu karnego (kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku),
w przypadku, gdy teren zakładu nie jest ogrodzony – wykroczenie z art. 184 ust 3 pkt 1 PGG (kara grzywny).
Nawet najlepsze regulacje prawne nie zastąpią jednak rozsądku, o który do amatorów uprawiania sportów apelujemy.
[1] M. Filar [w:] M. Filar (red.) – Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008, s. 804
[2] ibidem, s. 803