Source: http://skarbonamamony.pl/czynsz-platny-tygodniowo-same-zalety.html
Timestamp: 2017-11-20 03:51:19
Legal References Found: art. 669

Art. 687

Art. 11
 art. 673
 art. 11
 art.11
 art. 11

Document Content:
Czynsz płatny tygodniowo? Same zalety! | Skarbona mamony
By Piotrek | 22 maja 2015
Tytuł przewrotny i nierealny. Czy aby na pewno? W mojej ocenie trzeba próbować zmieniać przyzwyczajenia najemców. To rozwiązanie ma znacznie więcej zalet i zero wad.
To od woli stron umowy zależy, w jaki sposób płatny będzie czynsz i w jakich okresach będzie płatny. Niemal wszyscy wynajmujący stosują płatności miesięczne, różny jest tylko dzień, w którym odbierają należność. Niektórzy biorą pierwszego, inni piątego, a jeszcze inni dziesiątego dnia miesiąca. Zasada prawna jest prosta, zgodnie z art. 669 § 1 k.c. najemca obowiązany jest uiszczać czynsz w terminie umówionym. Gdyby jednak strony tego nie uczyniły, to zgodnie z 669 § 2 k.c. czynsz powinien być płacony z góry, a konkretniej: gdy najem ma trwać nie dłużej niż miesiąc – za cały czas najmu, a gdy najem ma trwać dłużej niż miesiąc albo gdy umowa była zawarta na czas nieoznaczony – miesięcznie, do dziesiątego dnia miesiąca.
Zalety tygodniowego pobierania czynszu
Tygodniowe pobieranie czynszu ma same zalety. Po pierwsze mamy stały dopływ gotówki. Po drugie i najważniejsze – wszystkie terminy związane z możliwością wypowiedzenia najmu z powodu zaległości w płatnościach są związane właśnie z okresami płatności czynszu. Zarówno w kodeksie cywilnym, który reguluje najem lokali niemieszkalnych, jak i w ustawie o ochronie praw lokatorów odnoszącej się do najmu lokali mieszkalnych mowa jest o „pełnych okresach płatności”, przepisy te brzmią następująco:
Art. 687 k.c.
Art. 11 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów
Jeżeli pełnym okresem płatności jest tydzień zamiast miesiąca, to w łatwy sposób możemy sobie policzyć, że o ponad dwa miesiące możemy skrócić czas potrzebny na pozbycie się nierzetelnego najemcy.
Z drugiej strony okres płatności wpływa też na okresy wypowiedzenia umowy zawartej na czas oznaczony lub nie oznaczony. O ile przy najmie lokali mieszkalnych, dzięki jednostronnym przepisom dbającym o interesy najemców w ustawie o ochronie praw lokatorów mają sztywne okresy wypowiedzenia najmu przez wynajmującego, o tyle w pozostałych przypadkach, by zabezpieczyć się przed zbyt krótkim okresie wypowiedzenia z innych przyczyn niż zwłoka w zapłacie, należy zadbać o odpowiednie zapisy umowne. Jeżeli nie wskażemy w umowie okresu wypowiedzenia to obowiązujące będą terminy ustawowe:
gdy czynsz jest płatny w krótszych odstępach czasu – najem można wypowiedzieć na trzy dni naprzód;
gdy płatność czynszu odbywa się codziennie – okres wypowiedzenie wynosi jeden dzień.
Takie rozwiązanie raczej nie będzie dla nas korzystne, bo zamiast 3 miesięcznego będziemy mieli nagle 3 dniowy okres wypowiedzenia. Przepisy zawarte w art. 673 § 1 k.c. ponownie dają prymat ustaleniom stron, co daje nam możliwość ustalenia terminu okresu płatności czynszu na jeden miesiąc, a termin wypowiedzenia umowy możemy ustalić sobie 3 miesięczny. Wystarczy zawrzeć takie zastrzeżenie w umowie.
Tygodniowe okresy płatności czynszu nie zmieniają okresu wypowiedzenia wysokości czynszu, gdybyśmy zdecydowali się podnieść najemcy czynsz.
Tygodniowe pobieranie czynszu nie wpływa też na sposób rozliczenia podatków. Przy najmie prywatnym liczy się bowiem fakt i data otrzymania konkretnej kwoty, a przy najmie w ramach działalności gospodarczej i tak obowiązek podatkowy powstaje cyklicznie w okresach płatności.
Tak wiem, że te rozważania mają aspekt czysto teoretyczny. Od dziesięcioleci jesteśmy przyzwyczajeni do dokonywania wszelkich okresowych rozliczeń w cyklach miesięcznych. Raczej ciężko będzie zmienić mentalność ludzi. Ja przy najbliższym poszukiwaniu najemcy będę podawał w ogłoszeniach czynsz tygodniowy, by zobaczyć przynajmniej nastawienie rynku. Was też do tego namawiam i liczę na dzielenie się spostrzeżeniami w komentarzach.
← 16 faktów o czynszu, o których (zapewne) nie wiesz Wypowiedzenie umowy najmu mieszkania przez wynajmującego →
To nierealne. Lokatorzy mają kłopoty z płaceniem raz w miesiącu, a teraz trzeba by się z nimi użerać co tydzień. To już wole dotychczasowe rozwiązanie.
No tak, ciężko walczyć z przyzwyczajeniami. Niemniej jednak musimy dążyć do większego zabezpieczenia swoich interesów, tak by przynajmniej w razie czego mniej stracić. Poza tym nikt najemcy nie broni na początku miesiąca zapłacić za „cztery poniedziałki”, albo „pięć poniedziałków” które wypadają w danym miesiącu.
Jasne, zwłaszcza jesli zdroworozsądkowa umowa nakazuje płatnośc z góry za dany okres. To nawet dla najemcy jest lepiej płacić co tydzień 500zł niż jednorazowo 2000zł na początku miesiąca, więc nie powinien się bronić. ALe jeśli woli, to oczywiście, tak jak Pan pisze, nikt mu nie broni, wychodzi summa sumarum na to samo, a my śpimy spokojniej. Nie rozumiem dlaczego w dobie zleceń stałych może to być uciążliwe. A przy okazji, zachęcam do wpisywania w umowy, że najemca ustanowi zlecenie stałe w banku na płatności za mieszkanie. Owszem, może to w każdej chwili odwołać, ale jak odwoła, to od razu wiemy, że gość coś kombinuje, nie zamierza płacić, ma kłopoty.
Dopoki wyplaty w Polsce nie beda wyplacane w systemie tygodniowym (jak w Holandii czy Wlk Brytanii) to nie widze specjalnych szans dla tego pomyslu szczegolnie przy tej ilosci wolnych lokali jaka jest. Chyba ze chodziloby o najem krotkoterminowy.
jak dla mnie fenomenalny pomysł z „tygodniowym czynszem” – przecież jak to napisał Piotr nie zabraniamy najemcy zapłacić za kilka tygodni z góry 🙂
Gdy uda Ci się kogoś namówić na takie rozliczenie to daj znać. Moje próby wprowadzenia tej nowej świeckiej tradycji spowodowały, że potencjalni najemcy patrzyli na mnie jak na kosmitę. Niestety poddałem się…
naturalnie, nie omieszkam się pochwalić i znając sytuacje, myślę, że na 90 % nie będzie z tym problemu.
usalo sie podpisac umowe na takich warunkach. pytanie czy moza przy najmie (prywatnym) na czas okreslony z tygodniowym okresem rozliczenia wpisac do umowy okres wypowiedzenia 1 miesiac? tym samym w przypadku zwloki w platnosciach okresy czasu potrzebne na przeslania wypowiedzenia bylyby rowniez krotsze to znaczy zgodne z kodeksem i wielokrtonoscia teminu „tydzien:
To zależy kto będzie wypowiadał. Jeżeli robi to wynajmujący to ściśle musi przestrzegać zapisów art. 11 ustawy o ochronie praw lokatorów. Jeżeli ma to robić najemca, to najpierw muszę zwrócić uwagę, że nie można sobie w umowie na czas oznaczony wpisać, możliwość jej wypowiedzenia bez podania przyczyny. Taki zapis będzie po prostu nieważny: http://skarbonamamony.pl/wypowiedzenie-umowy-najmu-przez-najemce.html
czyli rozumuje, ze:
– jesli wypowiedzenie inicjuje wynajmujacy (bo np najemca zalega z 3 pełnymi okresami rozliczeniowymi, tutaj 3 tygodnie) to musi przestrzegac miesiecznego terminu zgodnie z sugerowanym przez Ciebie art.11 ? tym samym taki zapis moze sie znalezc w umowie ?
– ze strony najemcy… nic pytalem o powody wypowiedzenia 🙂 .troche nie rozumiem Twojej odpowiedzi, poniewaz wypowiedzenie bez podania przyczyny jest mozliwe jedynie dla najemcy, z tego co kiedys pisalismy.
Zapis zgodny z art. 11 może znaleźć się w umowie, choć wcale nie musi bo ten przepis jest bezwzględnie obowiązujący niezależnie od tego czy w umowie jest czy nie.
Natomiast co do drugiego pytania to nie przypominam sobie, bym gdziekolwiek pisał o możliwości wypowiedzenia umowy zawartej na czas oznaczony bez podania przyczyny.
– w tygodniowm cyklu rozliczeniowym, jesli z umowy nie wywiazuje sie najemca obowiazuje miesieczny okres wypowiedzenia i jako kryterium czasowe juz trzy tygodniowe, a nie trzy miesiecze opoznienie w platnosciach ? tej odpowiedzi nie moge doszukać sie w tresci Twojego artykulu
– moze inaczej.. z tego co pamietam pisales kiedys, ze wynamujacy nie moze bez przyczyny wypowiedziec umowy i to na pewno prawda. natomiast najemca chyba ma takie prawo ?
Jeżeli okres płatności jest tygodniowy, to po 3 tygodniach opóźnienia można wezwać najemcę do zapłaty, zakreślając dodatkowy miesiąc do zapłaty i zastrzegając możliwość wypowiedzenia, a w wypadku dalszego braku zapłaty można wypowiedzieć najem z miesięcznym okresem wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec miesiąca.
Zakaz wypowiadania umów najmu zawartych na czas oznaczony bez podania przyczyny dotyczy także najemcy. Proszę przeczytać to: http://skarbonamamony.pl/wypowiedzenie-umowy-najmu-przez-najemce.html
Albo po prostu kupić poradnik: http://skarbonamamony.pl/wypowiedzenie-umowy-najmu-przez-najemce.html
Zgadzam się z Jankiem. Niechęć w płaceniu tygodniówek nie wynika ze złej woli najemcy tylko braku wiedzy jak gospodarować własnym majątkiem obrotowym. Większość z nas (Polaków) nie ogarnia swojego budżetu domowego, bo nie została tego nauczona w szkole. A niewielu dotrze do wartościowych stron jak ta, czy Michała Szafrańskiego i taki sposób byłby dla nich, ale to cyrk about 0,5%?
Jako Polacy jesteśmy przyzwyczajeni do miesięcznego abonamentu za wszystko, czyli czynsz, telefon, prąd, itd. MIESIĘCZNIE!, bo wypłatę dostajemy raz w miesiącu i od razu płacimy rachunki. Koniec.
Gdybyśmy dostawali wypłatę jak w Anglii czy Belgii jako tygodniówkę lepiej byłoby płacić w tym systemie.
Także wg mnie pomysł ok, ale nie w naszym kraju ale nie chodzi o mentalność ale o wypłatę.
super pomysł <3 Dzięki!
A jak wyglądałaby ewentualna zmiana okresu rozliczeniowego z miesięcznego na tygodniowy w obowiązującej już umowie na czas nieokreślony? Czy jest to w ogóle możliwe jednostronnie (tj. zmiana przez właściciela), czy też jedynie za zgodą lokatorów?
Tylko w drodze aneksu do umowy, a więc za zgodą lokatorów.