Source: https://issuu.com/redakcjapm/docs/polskie_mieso_numer_19
Timestamp: 2018-04-25 03:56:10
Legal References Found: Art. 3
 art. 4
 art. 8
 art. 11
 art. 47
 art. 57
 art. 57
 art. 57
 art. 57

Document Content:
Polskie Mięso, numer 19 by Redakcja Polskie Mięso - issuu
Nr 19 marzec-maj 2016
Resort rolnictwa na drodze wielkich zmian – wywiad z Krzysztofem Jurgielem Czy “millenialsi” będą jedli mięso?
Eksport do USA, a wymogi weterynaryjne
Jak minął rok? – roczny bilans
Siła dobrej marki
Porady prawne: Deklaracja zobowiązuje Gazeta wydawana przez
Skontaktuj się z nami: +48 22 879 8907 T YFI KAT CER
poland@flowcrete.com
FLOWFRESH ZYWICZNE POSADZKI ANTYBAKTERYJNE
www.flowcrete.com.pl/posadzki-antybakteryjne
Drodzy Czytelnicy Nadchodzący okres Świąt Wielkanocnych to niewątpliwie czas wielkich zmian i okres podejmowania nowych wyzwań. Na łamach naszego magazynu pojawił się nowy dział! POD OKIEM INSPEKCJI. To w nim będziemy zamieszczać najświeższe publikacje opracowane specjalnie dla POLSKIEGO MIĘSA przez doświadczonych ekspertów. W tym numerze dr Krzysztof Misiak – Główny Specjalista Biura Kontroli GIW opowiedział o amerykańskich wymaganiach i procedurze wdrażania ich do polskich zakładów mięsnych.
Związek Polskie Mięso w tym czasie przystąpił do realizacji kolejnego, drugiego już roku Kampanii „Zasmakuj w Europie” promującej mięso wołowe w Turcji. Już wkrótce dziennikarze oraz przedstawiciele związków branżowych i izb handlowych z Turcji będą mogli, odpowiadając na zaproszenie Związku Polskie Mięso, odwiedzić polskie zakłady mięsne. Przed nami również kolejne imprezy targowe. Już w kwietniu w ramach kampanii „Let’s meat” ZPM zabiera przedstawicieli branży mięsnej na spotkanie z japońskimi i kanadyjskimi kupcami. Relacja z targów Toronto Food & Drink Market oraz Japan Meat Industry Fair już w kolejnym numerze. W nawiązaniu do kampanii „Let’s meat” w dziale „Poznajemy nowe rynki zbytu” w rozmowie z Rafałem Pawlakiem - kierownikiem Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu RP w Montrealu przybliżamy potencjał kanadyjskiego rynku dla polskich produktów mięsnych. Nadchodzący czas zmian potwierdza również w rozmowie z nami Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Krzysztof Jurgiel, który w Wywiadzie numeru opowiada o planach dla polskiego mięsa i współpracy UE-USA. Zmiany nie omijają również Inspekcję Weterynaryjną. By oficjalnie spotkać się z nowo powołanym Głównym Lekarzem Weterynarii, w dniu 9 marca została zorganizowana przez Związek Polskie Mięso na Zamku w Rynie konferencja branżowa: „Bezpieczeństwo żywności – nadzór, podział kompetencji oraz doświadczeń we współpracy pomiędzy służbami weterynaryjnymi a przetwórcami”. W spotkaniu tym wzięli udział przedstawiciele terenowych Inspekcji Weterynaryjnych oraz reprezentanci zakładów mięsnych. Wydarzenie było okazją do dyskusji na temat bieżących problemów branży mięsnej oraz platformą do zacieśnienia współpracy pomiędzy zakładami, a jednostkami nadzorującymi. Więcej na temat tego wydarzenia w dziale Z działalności Związku na stronie 44-45.
W tym numerze także wiele na temat marki i jej promocji. Szczególnie zapraszam do rozmowy z Pawłem Tkaczykiem – specjalistą ds. budowania marki (str. 38-39). Zachęcam też do przeczytania artykułu „Czy millenialsi będą jedli mięso?” ze strony 40-41. W nim bowiem wszystko o promocji mięsa na Facebooku, Twitterze i Instagramie. redaktor naczelna
16 aj 20
mian ich z wielk dze urgielem ro d J a na fem lnictw Krzyszto rt ro z Reso wywiad – ISSN
eso.p
ie-mi
Katarzyna Oponowicz
ort Eksp SA f do U rzyszto K – dr k Misia
Nowy dział w Polskim Mięsie już jest!
„Pod lupą inspekcji”
ża Bran a pod mięsn ą kresk
re dob Siła ki mar
ja arac Dekl wiązuje zobo
na dawa ta wy
W tym świątecznym czasie składamy naszym Firmom Członkowskim, Partnerom, Współpracownikom oraz Czytelnikom POLSKIEGO MIĘSA, najserdeczniejsze życzenia zdrowia, szczęścia oraz wytrwałości, z którymi bez problemu pokonacie wszystkie trudności. Niech spotkania w gronie najbliższych upływają w miłym, wiosennym nastroju Świąt Wielkiej Nocy. Witold Choiński prezes Związku Polskie Mięso wraz z biurem
Wieści z UECBV
POZNAJEMY NOWE RYNKI 10 Kanadyjska szansa dla polskiej wieprzowiny
POD LUPĄ INSPEKCJI 12 Eksport do USA, a wymogi weterynaryjne
WYWIAD NUMERU 18 Resort rolnictwa na drodze wielkich zmian
Głos z branży: W myśl trendu “Wiem, co jem”! – rozmowa z prof. Małgorzatą Kozłowską-Wojciechowską – str. 36
24 Tłuszcz śródmięśniowy (IMF) jako ważny składnik tkanki mięśniowej 26 Nowe marynaty – sposób na ograniczenie HCA 32 Jak minął rok? – czyli branża mięsna pod kreską 36 W myśl trendu „Wiem, co jem”! 38 Siła dobrej marki – wywiad z Pawłem Tkaczykiem 40 Czy „millenialsi” będą jedli mięso?
Z DZIAŁALNOŚCI ZWIĄZKU 43 Współpraca Związku z WOBWSŻ
Wywiad numeru: Resort rolnictwa na drodze wielkich zmian – wywiad z Krzysztofem Jurgielem
Osobowość numeru: Podstawą sukcesu jest pasja! – wywiad z Pawłem Nowakiem
– str. 46
43 Posiedzenie Komitetu Rolnictwa i Obrotu Rolnego 44 Branża mięsna o bezpieczeństwie żywności
OSOBOWOŚĆ NUMERU 46 Podstawą sukcesu jest pasja!
PORADY PRAWNE 48 Deklaracja zobowiązuje 50 Nowości legislacyjne
ZWIĄZEK OD KUCHNI 54 Debiuty
Redaktor naczelna: KATARZYNA OPONOWICZ
Redakcja: Jolanta Piłatowska Źródło zdjęć: zbiory prywatne archiwum Polskie Mięso, photogenica.pl
Adres redakcji: ul. Chałubińskiego 8 00-613 Warszawa tel. 722 220 018 redakcja@polskie-mieso.pl www.polskie-mieso.pl Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń i artykułów sponsorowanych. Reprodukcja lub przedruk wyłącznie za pisemną zgodą redakcji.
WIEŚCI Z UE UECBV (European Livestock and Meat Trading Union) to największa europejska organizacja, zajmująca się sektorem uboju oraz handlem żywcem i mięsem w Unii Europejskiej. Związek Polskie Mięso jest jedyną krajową organizacją należącą do tego stowarzyszenia. Dzięki przynależności ZPM do UECBV możemy przekazać naszym Czytelnikom najważniejsze informacje dotyczące europejskiego rynku mięsa. Prezentujemy garść najciekawszych informacji z ostatnich tygodni. Walka z chorobami zwierząt – nowy budżet UE przewidziała na rok 2016 środki finansowe w wysokości prawie 161 mln € na walkę z chorobami zwierząt. Najwięcej środków zostało skierowanych na walkę z: gruźlicą bydła (62 mln €), wścieklizną (26 mln €) oraz salmonellozą (około 17 mln €). Drugi rok z rzędu zwiększony został przydział środków na zwalczanie rozprzestrzeniania się ASF do 7 mln €, w porównaniu do 5,7 mln € w 2015 roku. Ponadto, w budżecie przewidziano 12 mln € na walkę z encefalopatią gąbczastą (TSE), 10 mln € na walkę z brucelozą bydła, 2,5 mln € na walkę z klasycznym pomorem świń i 2 mln € na walkę z ptasią grypą. UE sfinansuje też 50% kosztów programu, z możliwością podwyższenia stawki do 75% lub 100%, w zależności od sytuacji w danym państwie członkowskim. Do sfinansowania przez UE wybranych zostało w sumie 130 programów. Według brukselskich urzędników UE nadal będzie wspierała władze krajowe dofinansowaniami na wprowadzanie środków zapobiegawczych, nadzoru nad chorobami oraz programami ich zwalczania na poziomie krajowym i europejskim, gdyż zdaje sobie sprawę z poważnych konsekwencji chorób zwierzęcych na zdrowie człowieka, ale także całą gospodarkę i handel.
Pryszczyca atakuje w Korei W dniu 12 stycznia 2016 roku władze Korei Południowej zgłosiły Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt wystąpienie ogniska pryszczycy w miejscowości Jeollabuk-do. U 30 świń spośród 670 znajdujących się na farmie, stwierdzono dodatni wynik na obecność wirusa pryszczycy - w testach ELISA i RT-PCR. 8
Realizowane są dalsze badania epidemiologiczne, a wszystkie zwierzęta zostały uśmiercone. Źródło ogniska choroby nie jest znane. W celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się choroby wprowadzono kontrolę ruchu wewnątrz kraju, dodatkowe szczepienia, kwarantannę oraz podział na strefy.
Koniec dopłat do prywatnego przechowalnictwa Program dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny, uruchomiony 4 stycznia 2016 przez UE został zakończony z dniem 20 stycznia 2016 r. Łącznie wsparciem zostało objęte 89,841 t mięsa wieprzowego. Z programu skorzystało 18 państw członkowskich. Szybkość składania aplikacji sugeruje, że program spełnił założenia wsparcia sektora mięsa wieprzowego i wpłynął na kształtowanie się cen trzody chlewnej w Europie. Służby komisji UE wskazały, że ceny nieznacznie umocniły się od Nowego Roku, a to właśnie w tym okresie najczęściej obserwowane są spadki cen. Ponad 2/3 złożonych aplikacji dotyczyło minimum 3-miesięcznego okresu przechowywania, a większość pozostałych obejmowała pełny, 5-miesięczny okres.
Polska w czołówce humanitarnego uboju W dniu 2 grudnia 2015 roku Biuro ds. Żywności i Weterynarii (FVO) opublikowało poglądowy raport dotyczący serii 13 audytów prowadzonych w sprawie kontroli urzędowych i innych działań podejmowanych przez właściwe organy, w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania. Audyt obejmował uboje przeprowadzane w krajach członkowskich w latach 2013-2015. Celem kontroli była
ocena skuteczności audytów obejmujących podmioty działające na rynku, tak by oszczędzić zwierzętom zbędnego bólu, niepokoju i cierpienia podczas uśmiercania. Trzynaście państw członkowskich wybranych do serii kontroli przeprowadzanych między 2013 i 2015 rokiem, stanowi ponad 80% całkowitej rocznej produkcji drobiu i bydła w UE. Zmiany wprowadzone przez przedsiębiorstwa sektora spożywczego, były bardziej skuteczne w poprawie dobrostanu zwierząt tam, gdzie dostępne były wytyczne dobrej praktyki i gdzie kontrole urzędowe skupiały się na procedurach. Korelacja między badaniami i audytami FVO wskazuje, że organy kontroli lepiej udokumentowanych procedur - Holandii i Polski - miały lepszy poziom przygotowania, który przekłada się na wyższy wynik przestrzegania przepisów przez podmioty działające na rynku spożywczym.
Platforma dobrostanu zwierząt W dniu 15 lutego w Brukseli odbyło się spotkanie Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH). Jednym z głównych zagadnień poruszanych podczas spotkania była kwestia dobrostanu zwierząt, a w szczególności utworzenia platformy w tym zakresie. Była to odpowiedź na silne żądania ze strony państw członkowskich dla dalszych inicjatyw, mających na celu poprawę dobrostanu zwierząt na terytorium UE. Zadaniem platformy dobrostanu zwierząt będzie działanie w kierunku większego dobrostanu zwierząt na poziomie gospodarstwa, transportu (np. określenie maksymalnego czasu trwania transportu, ograniczenie liczby zwierząt na metr kwadratowy), a także tworzenie odpowiednich regulacji prawnych w za-
kresie dobrostanu zwierząt. Ponadto, jednostka ta zajmowałaby się badaniem różnych opcji, takich jak dalsze prawodawstwa czy lepsze egzekwowanie prawa.
Australia nowym rynkiem eksportowym? Nastąpiło porozumienie polityczne w sprawie rozmów o wolnym handlu między UE, a Australią. Strony doszły do wniosku, że istnieje ważny interes komercyjny takiego porozumienia. Celem toczących się rozmów jest wprowadzenie wzajemnej równoważności, co powinno otworzyć rynek australijski na wołowinę i wieprzowinę ze wszystkich państw członkowskich. W 2016 roku Australia przewiduje trzy kontrole w krajach UE: we Francji, Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Największe targi w branży przetwórstwa mięsnego
Frankfurt nad Menem, 7 – 12. 5. 2016
Rynek turecki wciąż otwarty Rząd Turcji podjął decyzję zezwalającą na zwiększenie bezcłowego importu mięsa przez Państwową Agencję Mięsa i Mleka w Turcji. Tureckie władze podjęły taką decyzję z obawy przed spekulacjami cenowymi, które przyczyniają się do wzrostu inflacji. Według danych Banku Centralnego Turcji, ceny mięsa wzrosły o 21% w 2015 r. (w porównaniu do 2014 r.) i są główną przyczyną wysokiej rocznej stopy inflacji, która wyniosła w 2015 roku 8,81%. Stosownie do postanowień Unii Celnej, Turcja ma obowiązek importować z UE 20 tys. ton mięsa rocznie. Dodatkowo 15 tys. ton wołowiny Turcja zamierza importować z Bośni i Hercegowiny, z czego aż 6,5 tys. ton jeszcze w tym roku. Zwiększony bezcłowy import mięsa jest także szansą dla polskich eksporterów, co dodatkowo jest wspierane realizowaną przez Związek Polskie Mięso kampanią „Zasmakuj w Europie”, prowadzoną na rynku tureckim.
Kierunek: Japonia! W dniach 8–10 lutego 2016 roku podsekretarz stanu MRiRW Rafał Romanowski przebywał z wizytą w Japonii. Głównym celem wizyty była kontynuacja rozmów z przedstawicielami kierownictwa japońskiego resortu rolnictwa oraz służbami odpowiedzialnymi za kwestie bezpieczeństwa żywności nt. możliwości zintensyfikowania eksportu polskich produktów rolno-spożywczych na ten rynek, w szczególności zniesienia przez stronę japońską zakazu importu polskiej wieprzowiny. Japonia jest jednym z 13 priorytetowych rynków w zakresie promocji sektora rolno-spożywczego według Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To również jeden z dwóch krajów objętych realizowaną przez ZPM kampanią „LET’S MEAT!”. Podczas spotkania polscy przedstawiciele wskazali na konieczność pilnego zakończenia japońskich procedur w zakresie zniesienia zakazu importu polskiej wieprzowiny, wyrażając nadzieję, że pierwsze partie tego towaru trafią na rynek japoński już wiosną 2016 r. Rozmowy kontynuowano także podczas roboczego spotkania z Głównym Lekarzem Weterynarii Japonii. Red.
Najważniejsze spotkanie w branży. Na targach IFFA 2016 znajdziesz: – pionierskie pomysły na uzyskanie większej wydajności – nowe rozwiązania w dziedzinie automatyzacji – innowacje podnoszące jakość i zabezpieczenie żywności – ostatnie trendy w przemyśle spożywczym 4.0 Odkryjesz także najnowsze rozwiązania technologiczne, które obniżą zużycie energii i będą jednocześnie przyjazne dla środowiska. Poznaj najlepszych – targi IFFA to spotkanie rynkowych liderów pod jednym dachem. www.iffa.com info@poland.messefrankfurt.com Tel. (22) 49 43 200
Kanadyjska szansa dla polskiej wieprzowiny Kanada, jako jeden z największych i najbardziej zróżnicowanych krajów świata, dysponuje dużym oraz chłonnym rynkiem. Z powodzeniem eksportujemy do Kanady polską wieprzowinę. Również z tego powodu Związek Polskie Mięso skierował na rynek kanadyjski kampanię promocyjną „LET’S MEAT”, by pozyskać nowych klientów. O tym rynku w rozmowie z Polskim Mięsem, opowiedział RAFAŁ PAWLAK - Kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu Rzeczypospolitej Polskiej w Montrealu. Polskie Mięso: Zacznijmy od krótkiej lekcji z geografii – co można powiedzieć o Kanadzie jako kraju? Rafał Pawlak: Pod względem powierzchni Kanada jest drugim, co do wielkości państwem świata. Liczba mieszkańców szacowana jest na 35 mln osób. Jest państwem federacyjnym, monarchią konstytucyjną o parlamentarno-gabinetowym systemie rządów, w której głową państwa jest królowa brytyjska Elżbieta II. Ponadto, Kanada jest krajem dwujęzycznym i wielokulturowym, w którym na poziomie federalnym obowiązują dwa języki oficjalne: angielski i francuski. Terytorium Kanady obejmuje 10 prowincji i 3 terytoria.
Styczeń-grudzień Styczeń-grudzień 2013 r. (mln CAD) 2014 r. (mln CAD) Eksport Polski do Kanady
1,253,94
1,593,46
Import Polski z Kanady*
Obroty razem
1,710,53
1,939,70
Saldo bez reeksportu
Reeksport kanadyjski
Saldo z reeksportem kanadyjskim
1,247,22
Źródło: Statistics Canada, 06.02.2015 r. * Import Polski z Kanady - dane nie obejmują reeksportu kanadyjskiego.
Które gałęzie kanadyjskiej gospodarki są najbardziej rozwinięte? Kanada jest państwem uprzemysłowionym i zaawansowanym technicznie, o zróżnicowanej gospodarce w znacznym stopniu uzależnionej od własnych bogactw naturalnych i wymiany handlowej – zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie Kanada kieruje ponad 70% wytworzonych produktów. Najbardziej rozwinięte gałęzie gospodarki to: wydobycie ropy i gazu, przemysł drzewny i celulozowo-papierniczy, rolnictwo oraz przemysł samochodowy i lotniczy.
Z całą pewnością! Rynek kanadyjski jest atrakcyjnym kierunkiem eksportu dla polskiej żywności. Wpływa na to kilka czynników, między innymi zasobne społeczeństwo, którego popyt jest stabilny, a dochody duże. Na korzyść przemawia także zróżnicowana struktura etniczna mieszkańców Kanady, której zapotrzebowanie na urozmaiconą ofertę produktów jest wysokie. O sprzedaż polskich produktów zabiega także liczna, milionowa Polonia. Potencjał rynku kanadyjskiego nie został do końca zweryfikowany, ponieważ polskie firmy mają jeszcze możliwość wejścia we współpracę z dużymi sieciami handlowymi. Atutem polskiej żywności jest również pochodzenie produktów, gdyż w Kanadzie asortyment pochodzący z UE jest synonimem elegancji, jakości, dobrego smaku lub designu.
Czy rynek kanadyjski jest dobrym kierunkiem eksportowym dla polskich produktów rolno-spożywczych?
Co Kanadyjczycy myślą o naszym kraju, czy znany im jest smak polskiej żywności?
Zmiana % 2013/2014
Wizerunek Polski w Kanadzie ma się bardzo dobrze. Popularnością cieszą się nasze tradycyjne receptury i jakość produkcji oferowanych wyrobów. Generalnie, polski eksport artykułów rolno-spożywczych do Kanady, pomimo istniejących barier i ograniczeń rośnie z roku na rok, zaś jego asortyment ulega rozszerzeniu. Możliwości handlowe z pewnością poprawią się po wejściu w życie porozumienia handlowego między Kanadą, a Unią Europejską. Ponieważ stosowne dokumenty zostały podpisane w 2014 roku, przewiduje się, że pod koniec 2016 roku możliwa będzie szersza współpraca eksportowa. Z produktów mięsnych eksportujemy do Kanady wieprzowinę. Czy polska wieprzowina ma szansę na podbicie tego rynku? Sprzedaż polskiej wieprzowiny w Kanadzie ciągle rośnie. Kolejnym krokiem w promocji tego rodzaju mięsa na rynku
POZNAJEMY NOWE RYNKI kanadyjskim jest zatwierdzony przez Komisję Europejską program „Rozsmakuj się w Europie”, który będzie promował europejską, w tym m.in. polską wieprzowinę na rynku kanadyjskim. W dniach 8-10 kwietnia tego roku, na targach Toronto Food and Drink Market pojawi się stoisko promujące europejską wieprzowinę. Liczymy na szerokie zainteresowanie zarówno środowisk biznesowych, jak i konsumentów. Jaki styl życia prowadzą Kanadyjczycy? Jakie są ich preferencje żywieniowe? Ze względu na różnorodność społeczeństwa preferencje żywieniowe także są rozmaite. Ważnym trendem jest jednak ten mówiący o zdrowym stylu życia. Według danych statystycznych 76% Kanadyjczyków aktywnie pracuje nad zmianą stylu życia, a 56% chce poprawić swoje nawyki żywieniowe, choćby poprzez rezygnację ze spożywania produktów wysoce przetworzonych. Mieszkańcy deklarują podejście eko – wybierają produkty zdrowe, organiczne. Rodziny z dziećmi to konsumenci kupujący najwięcej takich produktów. Dużym zainteresowaniem cieszą się certyfikowane firmy i zakłady, produkujące zdrową żywność. Popyt jest tak duży, że ponad 1000 podmiotów certyfikowanych jako eko, nie jest w stanie wypełnić potrzeb rynkowych. Z tego powodu Kanada importuje 70% tego typu produktów, głównie ze Stanów Zjednoczonych. Proszę powiedzieć, jak można opisać przyzwyczajenia zakupowe Kanadyjczyków? Kanadyjczycy chętnie robią zakupy w sklepach etnicznych, oferujących specjalne, wyjątkowe produkty określonego pochodzenia. Jako społeczeństwo są ogromnie ufni i otwarci na kuchnie świata. Co ciekawe, Kanadyjczycy wolą i wybierają handel tradycyjny – robią zakupy w sklepach, hipermarketach. Przy ich wyborze kierują się bliskością, wielkością i swobodą poruszania się po nim. Dla Kanadyjczyków ważna jest też możliwość skorzystania z kas samoobsługowych.
Poza tym, śmiało można ich określić jako klientów SMART – do sklepu przychodzą z przygotowaną listą zakupów, śledzą gazetki promocyjne i cieszą się, gdy kupią produkt w niższej cenie. Coraz częściej korzystają ze smartfonów podczas wizyty w sklepie, sprawdzają skład produktu, a cenę porównują w kilku sklepach. W kontaktach biznesowych bardzo ważne jest odpowiednie podejście, a to warunkowane jest przez kulturę danego kraju. O czym powinni pamiętać nasi producenci, kontaktując się z potencjalnymi partnerami w Kanadzie? Podejście do biznesu w Kanadzie bardzo przypomina to obowiązujące w północnej Europie, co oznacza, że Kanadyjczycy nie łączą rozmów biznesowych z rozmowami prywatnymi. Ważna jest komunikacja – potwierdzenie otrzymania maila, szybkie odpowiadanie na wiadomości, ale także profesjonalna prezentacja oferty, najlepiej w języku angielskim i francuskim. Kiedy zależy nam na nawiązaniu kontaktu telefonicznego z kanadyjskim partnerem, powinniśmy pamiętać o różnicy czasowej oraz o podaniu numeru komórkowego bezpośrednio do siebie. Poza tym, Kanadyjczycy cenią punktualność. Doskonałym miejscem do nawiązania kontaktów biznesowych są targi – dają możliwość bezpośredniego spotkania, prezentacji produktu oraz zapoznania się z kalkulacjami cenowymi. Wiąże się to również z wymianą wizytówek, do której Kanadyjczycy podchodzą poważnie – osoba, której przekazują swoją wizytówkę, to dla nich potencjalny partner biznesowy i nie wręczają jej każdemu. Poza tym, spotkanie na targach to również pewien pretekst do wysłania podziękowań, dający możliwość dalszej korespondencji biznesowej. Na jakie bariery możemy natknąć się w kontaktach z kanadyjskimi kontrahentami? Przede wszystkim będą to problemy wynikające z dwujęzyczności tego kraju. Pamiętać należy, że wysyłając ofertę bądź prezentację produktu, powinniśmy zro-
bić to w języku urzędowym odpowiednim dla danej prowincji. W prowincji Quebec językiem urzędowym jest język francuski i w tym języku powinna być prowadzona korespondencja biznesowa. W tym wypadku język angielski używany jest jako drugi, mniej prominentny. Dotyczy to również zamówień, opakowań i etykiet towarowych – muszą być zgodne z językiem oficjalnie obowiązującym w danej prowincji. Z jakimi wyzwaniami będą musieli zmierzyć się polscy producenci rozpoczynając działalność w Kanadzie? Bardzo ważna jest świadomość istnienia monopoli państwowych i kontyngentów importowych, w ramach których odbywa się zakup produktów z Unii Europejskiej. Niezwykle istotne jest również ścisłe przestrzeganie zasad etykietowania produktów zgodnie z wymaganiami CFIA, czyli kanadyjskiej inspekcji żywności. Dodatkowe przepisy obowiązują także w przypadku informowania o alergenach, a taka adnotacja również powinna znaleźć się na etykiecie produktu. Ponadto, kanadyjscy importerzy nie zgadzają się na stosowanie przez zagranicznych wspólników strategii „ship and dump”, co oznacza, że producent powinien być odpowiedzialny za produkt również po jego dostawie do Kanady. Może przełożyć się to na zwrot lub wymianę towaru na koszt producenta, w przypadku wystąpienia wad. Strona kanadyjska oczekuje też udziału w kosztach marketingu, jak na przykład promocji w cotygodniowych gazetkach czy okresowych obniżkach cen. Jeżeli firma chce zaistnieć na większą skalę, powinna brać pod uwagę wspomniane koszty. W praktyce, pierwszym krokiem dla polskich eksporterów jest często znalezienie miejscowego przedstawiciela lub agenta do kontaktów z miejscowymi importerami - jest to oczekiwane między innymi przez sieci handlowe. Za polski sukces za oceanem trzymamy więc kciuki! Rozmawiała: red. | 01/2016
Eksport do USA, a wymogi weterynaryjne Dostęp do amerykańskiego rynku to gorący temat dyskusji i marzenie wielu producentów. Aktualnie przedmiotem eksportu na rynek USA może być jedynie wieprzowina i produkty z mięsa wieprzowego. Czynione są starania o rozszerzenie rynku amerykańskiego dla polskiej wołowiny i drobiu. Jednak by było to możliwe zakład musi przejść szczegółowy audyt, prowadzony zgodnie z wymaganiami odpowiednich organów amerykańskich. Dr KRZYSZTOF MISIAK, jeden z głównych specjalistów biura kontroli GIW, porusza zagadnienia związane z wymaganiami weterynaryjnymi postawionymi przez władze Stanów Zjednoczonych w sprawie produkcji i eksportu żywności na tamtejszy rynek.
ywersyfikacja rynków zbytu to kierunek, w który warto inwestować, gdyż przynosi długofalowe rezultaty. Pod uwagę brane są kraje, w których osobiste ambicje polityków nie mają bezpośredniego przełożenia na gospodarkę. Zainteresowania polskich producentów mięsa skupiają się m. in. na USA. Wg danych Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku z 2015 r., Polska jest trzecim po Kanadzie i Danii eksporterem wieprzowiny do USA. Kraj ten, pomimo znacznej odległości, zaczyna być coraz częściej postrzegany przez polskich producentów, jako atrakcyjny rynek eksportu surowego oraz przetworzonego mięsa wieprzowego. Mimo, że amerykański rynek ma swe specyficzne wymagania, wielu producentów z Polski uznało, że warto ponieść koszty dostosowania się do tych wymagań, aby eksportować swe produkty do USA.
Niezbędne pozwolenia Aby mięso z danego kraju mogło być eksportowane na rynek USA, niezbędne jest uzyskanie na to zgody Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Polska taką zgodę uzyskała, po inspekcjach odpowiednich agencji 12
władz USA, których zadaniem była ocena systemu nadzoru weterynaryjnego w Polsce, w zakresie występowania chorób zwierząt oraz w zakresie nadzoru nad produkcją żywności. Aktualnie przedmiotem eksportu na rynek USA może być jedynie wieprzowina i produkty z mięsa wieprzowego. Czynione są starania o rozszerzenie rynku amerykańskiego dla polskiej wołowiny i drobiu. Po uzyskaniu zgody USDA na eksport mięsa do Stanów Zjednoczonych, każdy zakład musiał oczekiwać na audyt sprawdzający inspektorów FSIS, w celu potwierdzenia spełnienia wymagań prawodawstwa amerykańskiego. Aktualnie, spośród europejskich eksporterów wieprzowiny do USA, Polska jest jedynym krajem, któremu władze USA zaufały i dały możliwość stosowania tzw. prelistingu. W związku z tym o nadaniu uprawnień eksportowych na rynek amerykański dla zainteresowanego zakładu decyduje Główny Lekarz Weterynarii, bez potrzeby długotrwałego oczekiwania na przybycie inspektorów FSIS do Polski. Zamiast bezpośredniej wizyty inspektorów FSIS, zakład ubiegający się o uprawnienia na rynek USA, musi pozytywnie przejść trzystopniową kontrolę organów Inspekcji Weterynaryjnej – ze strony właściwego
powiatowego, wojewódzkiego i Głównego Lekarza Weterynarii. Kontrola realizowana przez powiatowego lekarza weterynarii dotyczy oceny stopnia wdrożenia, w ubiegającym się o uprawnienia zakładzie, przepisów prawodawstwa żywnościowego USA. Natomiast kontrole realizowane przez wojewódzkiego i Głównego Lekarza Weterynarii, dotyczą weryfikacji wdrożenia w zakładzie prawodawstwa amerykańskiego, w kontekście prawidłowości nadzoru sprawowanego przez lokalnego powiatowego lekarza weterynarii.
Kompetencje polskiej IW w kontekście wymagań do USA Do realizacji wspomnianych powyżej kontroli, Inspekcja Weterynaryjna musi być odpowiednio merytorycznie przygotowana z zakresu prawodawstwa żywnościowego Stanów Zjednoczonych. Zasadnicze przygotowanie realizowane jest poprzez cykl szkoleń. Wiodącym jest odbywające się co trzy lata, tygodniowe szkolenie prowadzone przez firmę HACCP Consulting Group L. L. C. z USA. Założycielem firmy, a zarazem jednym ze szkolących jest Robert A. Savage, z wykształcenia mikrobiolog. Robert A. Savage był jedną
Aktualnie, spośród europejskich eksporterów wieprzowiny do USA, Polska jest jedynym krajem, któremu władze USA zaufały i dały możliwość stosowania tzw. prelistingu.
z osób współtworzących system HACCP dla NASA, a następnie pracował w FDA (Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności) i w FSIS (Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności). Każdorazowo, oprócz wytypowanych pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, w szkoleniu bierze udział również przedstawiciel jednego z zakładów wspomagających organizację szkolenia. Inspekcja Weterynaryjna, sprawując nadzór nad przestrzeganiem prawodawstwa żywnościowego USA, musi egzekwować je od momentu złożenia
wniosku przez zakład ubiegający się o nadanie uprawnień na rynek amerykański. W przypadku, gdy ubiegający się o uprawnienia zakład, zamierza wysyłać do USA świeże mięso wieprzowe, amerykańskie wymagania musi spełniać rzeźnia oraz zakład rozbioru mięsa. Gdy zamiarem jest wysyłanie produktów z mięsa wieprzowego, wymagania USA muszą być spełnione przez rzeźnię, zakład rozbioru i zakład przetwórczy. Zakład przetwórczy z uprawnieniami, może realizować swą produkcję wyłącznie z surowca pochodzącego z rzeźni
zatwierdzonych na rynek amerykański. Rzeźnia dokonująca uboju świń musi być objęta stałym nadzorem weterynaryjnym - od początku do końca trwania uboju. Badanie przedubojowe i poubojowe musi być realizowane wg wymagań Stanów Zjednoczonych, ale dokumentowane ma być wg przepisów krajowych. W zakładzie rozbioru lub przetwórczym musi być zagwarantowana codzienna obecność minimum jednego lekarza weterynarii. Lekarze sprawujący ww. nadzór muszą posiadać udokumentowane przeszkolenie ze znajomości prawodawstwa żywnościowego USA w zakresie nadzorowanej działalności. We wszystkich zakładach zatwierdzonych na rynek amerykański, nadzór weterynaryjny ma dotyczyć realizowania przez Inspekcję Weterynaryjną następujących działań weryfikacyjnych : l kontroli przedoperacyjnych, obejmujących SPS, SSOP; l kontroli HACCP i śródoperacyjnej; l kontroli przedwysyłkowej. ð
Spokojnych Świąt Wielkanocnych życzą Zakłady Mięsne Stanisławów
| 01/2016
POD LUPĄ INSPEKCJI ð
Szczegóły dotyczące ww. kontroli zawarte są w dyrektywie FSIS 5000.1, rewizja 4, z marca 2014 r. Jest to jeden z wiodących aktów prawnych USA, dający wytyczne do sprawowania nadzoru nad zakładami produkującymi żywność na rynek USA. Z dyrektywy wynika m. in., że urzędowy nadzór weterynaryjny musi weryfikować realizację przez uprawnione zakłady m. in. następujących zagadnień: l  Standardowe procedury operacyjne (SPS); l  Standardowe sanitarne procedury operacyjne (SSOP); l HACCP; l Działania w zakresie redukcji patogenów. Weryfikacja przez urzędowego lekarza weterynarii w zakresie procedur SPS dotyczy obszarów i powierzchni niemających kontaktu z żywnością, ale mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo produkowanej żywności. Procedury SPS dotyczą np.: l otoczenia zakładu i programu zwalczania szkodników, l konstrukcji obiektu zakładu, l oświetlenia, l wentylacji, l instalacji wodnej i kanalizacyjnej, l  szatni, toalet, umywalek, sterylizatorów, l sprzętu i urządzeń, l czynności sanitarnych, l higieny personelu, l segregacji zwierząt do uboju. Procedury SPS nie wymagają udokumentowania, jeśli nie są włączone do analizy zagrożeń. Wyjątkiem dla procedur SPS jest obowiązek udokumentowania jakości wody i stosowanych substancji chemicznych. Weryfikacja przez urzędowego lekarza weterynarii procedur SSOP dotyczy oceny prawidłowości przeprowadzenia przez pracowników zakładu kontroli czyszczenia i sanityzacji sprzętu oraz powierzchni mających bezpośredni kontakt z żywnością. Zakład musi dysponować opisanymi procedurami, realizowanymi przed rozpoczęciem produkcji, 14
Zamiast bezpośredniej wizyty inspektorów FSIS, zakład ubiegający się o uprawnienia na rynek USA, musi pozytywnie przejść trzystopniową kontrolę organów Inspekcji Weterynaryjnej – ze strony właściwego powiatowego, wojewódzkiego i Głównego Lekarza Weterynarii.
odnośnie zapobiegania zanieczyszczeniu sprzętu i powierzchni mających bezpośredni kontakt z żywnością, w celu uniknięcia zafałszowania produktów. W procedurach muszą być zawarte następujące dane: l częstotliwość realizacji procedur; l wskazani pracownicy odpowiedzialni za realizacje procedur; l działania w zakresie monitorowania czystości powierzchni wraz z określeniem kryteriów do przeprowadzenia oceny monitorowania; l wskazanie osób odpowiedzialnych za wdrożenie działań naprawczych. Z treści dyrektywy wynika również, że urzędowy lekarz weterynarii podczas weryfikacji procedur SSOP zobowiązany jest odnieść się do: l wdrożenia SSOP, tj. ocenić, czy wykonywane są one bezpośrednio przed rozpoczęciem produkcji; l  utrzymania SSOP, tj. sprawdzenia, czy zakład przeprowadza ocenę skuteczności SSOP, a w razie potrzeby na bieżąco je koryguje; l  prowadzenia codziennych zapisów SSOP, w celu udokumentowania wdrożenia i monitorowania programu SSOP oraz wszelkich podejmowanych działań korygujących. Zapisy powinny być opatrzone datą i podpisem odpowiedzialnych pracowników zakładu, muszą być przechowywane przez co najmniej 6 miesięcy i udostępniane na żądanie Inspekcji Weterynaryjnej. Bieżące zapisy powinny być przechowywane w zakładzie
przez 48 godzin, a następnie mogą być przechowywane poza zakładem, pod warunkiem, że zostaną udostępnione w ciągu 24 godzin. W przypadkach stwierdzonych niezgodności, urzędowy lekarz weterynarii musi dokonać oceny poprawności działań korygujących ze strony zakładu, jak: l  postępowanie z zanieczyszczonym produktem; l sposób przywrócenia warunków higienicznych; l  podjęcie działań zapobiegawczych, adekwatnych do zdarzenia; l w razie potrzeby odpowiednia modyfikacja procedur. Zapisy z weryfikacji urzędowego lekarza powinny być poświadczone przez pracownika zakładu odpowiedzialnego za realizację oraz monitorowanie SPS i SSOP. Dobór zagadnień do weryfikacji przez urzędowego lekarza weterynarii powinien odbywać się poprzez losowanie. W dużych zakładach możliwe jest dokonanie umownego podziału zakładu na strefy do monitorowania weryfikacji ww. procedur. W ciągu miesiąca weryfikacją należy objąć cały zakład.
Priorytety w nadzorowaniu HACCP Urzędowy lekarz weterynarii musi odnieść się do poprawności planu HACCP. Z planu HACCP powinno wynikać, że dotyczy on procesu technologicznego żywności produkowanej na rynek USA. Ponadto urzędowy lekarz weterynarii
POD LUPĄ INSPEKCJI musi ustalić, czy na diagramie blokowym wykazane są m. in.: l  wszystkie etapy procesu technologicznego; l wartości kontrolne, wartości limitów krytycznych; l powstające podczas procesu produkty uboczne; l zwroty, w przypadku przyjmowania ich do zakładu. Należy je wtedy również wykazać w analizie zagrożeń. W planie HACCP powinny być m. in. wykazane: l  wszystkie istotne z punktu bezpieczeństwa żywności zagrożenia przed, w trakcie oraz po zakończeniu produkcji. Drobnoustroje zwyczajowo znajdujące się na i w zwierzętach, na i w surowcu, czy w produkcie, muszą być wykazane z nazwy;
dla tych pozostałości obligatoryjne jest ustanowienie punktu CCP. W ramach urzędowego nadzoru należy ustalić, czy: l  dokonano minimum raz w roku ponownej oceny planu HACCP i co zrobiono w ramach oceny planu HACCP?; l decyzje podjęte w ramach analizy zagrożeń są udokumentowane. Zakład jest zobowiązany do przechowywania dokumentów uzasadniających podjęte decyzje; l plan HACCP zawiera określone działania naprawcze jakie należy zastosować w przypadkach wystąpienia odchylenia. Opis działań naprawczych ma gwarantować, że proces jest objęty kontrolą oraz, że wdrożono działania mające zapobiec ponownemu wystąpieniu odchylenia.
Inspekcja Weterynaryjna, sprawując nadzór nad przestrzeganiem prawodawstwa żywnościowego USA, musi egzekwować je od momentu złożenia wniosku przez zakład ubiegający się o nadanie uprawnień na rynek amerykański.
l kluczowe
parametry operacyjne; przetwarzania, w których osiągnięta zostanie określona redukcja zagrożenia, z określeniem przewidywanego poziomu redukcji zagrożenia, w stosunku do stanu wyjściowego; l  punkty krytyczne i monitorowane etapy procesu; l  opis działań korygujących i system prowadzenia zapisów; l procedury weryfikacyjne. Szczególnie ważnym zadaniem urzędowego nadzoru w rzeźniach jest m. in. weryfikacja kontrolowania przez pracowników zakładu, w trakcie produkcji, materiału kałowego, treści pokarmowej i innych zanieczyszczeń na tuszach świń oraz sprzęcie mającym kontakt z żywnością. W zakładach prowadzących ubój l etapy
Odnosząc się do ponownej oceny planu HACCP urzędowy lekarz weterynarii zobowiązany jest m. in. ustalić, czy dokonano ponownej oceny zagrożeń w następujących przypadkach: l zmiany surowców; l  gdy surowce pochodzą od innego dostawcy; l zmian w składzie produktu; l zmiany sposobu pakowania produktu; l zmiany wielkości produkcji; l zmiany sprzętu produkcyjnego. Należy zwrócić uwagę, że przed wnioskowanym zatwierdzeniem na rynek USA, zakład ma 90 dni na walidację „amerykańskiego” planu HACCP. Produkcja w tym czasie ma być realizowana wg wymagań Stanów Zjednoczonych, bez możliwości wysyłki do tego kraju.
Procedura zatwierdzania zakładu do eksportu na rynek USA może być rozpoczęta dopiero po upływie 90 dni od rozpoczęcia wdrażania systemu HACCP wg wymagań USA.
Kontrola redukcji patogenów Działania urzędowego lekarza weterynarii w zakresie redukcji patogenów obejmują głównie weryfikację zakładowych programów pobierania próbek i przeprowadzanych badań oraz pobieranie próbek w ramach sprawowanego nadzoru. Zadaniem urzędowego lekarza weterynarii jest dokonanie przeglądu procedury (procedur) badań w zakresie redukcji patogenów i ustosunkowanie się m. in. do następujących zagadnień: l  posiadanie dokumentów opisujących cel lub cele pobierania próbek do badań; l  sposób i częstotliwość pobierania próbek do badań, ze wskazaniem osób do tego upoważnionych; l metodyki realizowanych przez laboratorium badań; l  metod postępowania, w związku z uzyskiwanymi wynikami badań negatywnymi jak i pozytywnymi dla zakładu, w tym prowadzenie analizy tendencji; l prowadzenie rejestru wyników badań. Program redukcji patogenów dla tusz wieprzowych i mięsa obejmuje: l  oznaczanie zanieczyszczenia tusz E. coli, l  oznaczanie zanieczyszczenia Salmonella, l oznaczanie mikroorganizmów wskaźnikowych. Dla produktów gotowych do spożycia program redukcji patogenów obejmuje: l oznaczanie Salmonella, l oznaczanie Listeria, l oznaczanie mikroorganizmów wskaźnikowych, l  oznaczanie środowiskowego występowania Listeria. Oznaczanie mikroorganizmów wskaźnikowych jest niedoceniane przez nadzór ð | 01/2016
POD LUPĄ INSPEKCJI ð weterynaryjny oraz zakłady uprawnione na rynek USA. Badania w tym zakresie powinny dotyczyć oznaczania Enterobacteriaceae, a nie tzw. grupy E. coli. Szczególnej uwagi ze strony urzędowego nadzoru wymaga weryfikacja w zakresie obecności Listeria w produktach RTE (gotowych do spożycia), co wynika z zerowej tolerancji dla tego patogenu w USA. Podczas okresowych audytów FSIS w Polsce, zagadnienia te są zawsze przedmiotem ustaleń w zakładach. Zakłady produkujące produkty RTE, wysyłane do USA, muszą udowodnić urzędowemu nadzorowi zasadność wyboru jednej z trzech alternatyw postępowania w celu eliminacji Listeria w produkcie. Wybór alternatywy zależy od stopnia i sposobu inaktywacji Listeria. Metodyka postępowania z wybraną alternatywą musi być zwalidowana, zatem zakład musi udowodnić jej skuteczność dla każdej partii produkcyjnej. W związku z powyższym każdy zakład wytwarzają-
Należy zwrócić uwagę, że przed wnioskowanym zatwierdzeniem na rynek USA, zakład ma 90 dni na walidację „amerykańskiego” planu HACCP. Produkcja w tym czasie ma być realizowana wg wymagań Stanów Zjednoczonych, bez możliwości wysyłki do tego kraju.
w przypadkach wyników pozytywnych, podczas gdy próbki pobierane w ramach urzędowej weryfikacji przez Inspekcję Weterynaryjną muszą być badane w kierunku Listeria monocytogenes.
Rodzaje weryfikacji Kontrola śródoperacyjna – realizowana ma być w trakcie produkcji. Jej celem jest weryfikacja przestrzegania przez
Szczególnej uwagi ze strony urzędowego nadzoru wymaga weryfikacja w zakresie obecności Listeria w produktach RTE (gotowych do spożycia), co wynika z zerowej tolerancji dla tego patogenu w USA.
cy produkty RTE musi mieć opracowany program poszukiwania Listeria sp. W przypadkach wyizolowania Listeria z badanych próbek, należy określić ich gatunek. W ramach programu powinna być m. in. sporządzona lista potencjalnych miejsc występowania Listeria sp. w zakładzie, z których będą pobierane próbki środowiskowe. Ponadto zakład musi mieć opracowany program skutecznych działań w przypadku wykrycia Listeria sp. w badaniach właścicielskich. Urzędowy nadzór weterynaryjny zobowiązany jest przestrzegać, czy próbki pobrane przez zakład badane są w kierunku Listeria sp., z określeniem gatunku 16
zakład własnych procedur. Urzędowy lekarz weterynarii musi ocenić, czy nie zaistniały niekorzystne warunki, umożliwiające zanieczyszczenie produkowanej żywności. Należy zatem ocenić, czy uboczne produkty są na bieżąco usuwane z pomieszczeń, higienę personelu, sprawność kanalizacji, zachowanie łańcucha chłodniczego, postępowanie z wytworzonym produktem. Kontrola końcowa - dotyczy weryfikacji prawidłowości danej partii produkcyjnej w procesie technologicznym na zgodność z wymogami bezpieczeństwa żywności. Kontrola ta realizowana jest przez pracownika zakładu, a zadaniem
urzędowego lekarza jest ocena poprawności jej przeprowadzenia. Kontrola ta może np. obejmować prawidłowość obróbki poubojowej w kontekście zerowej tolerancji dla zanieczyszczeń tusz treścią pokarmową, kałem itp. Kontrola przedwysyłkowa - polega na weryfikacji dokumentacji zakładowej i zawartych w niej zapisów, potwierdzających zgodność przebiegu procesu technologicznego z planem HACCP, przed planowaną wysyłką danej partii produkcyjnej. Odpowiedzialny pracownik zakładu zobowiązany jest udokumentować urzędowemu lekarzowi weterynarii niezbędne dane dotyczące partii produkcyjnej, począwszy od przyjęcia surowców, w tym z monitorowania CCP, aż do otrzymania produktu gotowego. Cotygodniowe spotkania z zarządem zakładu – są formą oficjalnego kontaktu urzędowego nadzoru z kadrą zarządzającą zakładem i mają służyć wzajemnej wymianie informacji oraz ograniczeniu papierowej korespondencji. Omawiane na nich mogą być np. stwierdzane podczas kontroli urzędowych nieprawidłowości, wyniki badań i wynikające z nich trendy. Przedstawiciele zakładu mogą informować urzędowego lekarza o swych problemach i wątpliwościach. Urzędowy lekarz powinien posiadać w swej dokumentacji kopię notatki ww. spotkania zawierającą podpisy zarządu zakładu. dr Krzysztof Misiak Główny Specjalista Biuro Kontroli Główny Inspektorat Weterynarii
Resort rolnictwa na drodze wielkich zmian Od czasu objęcia przez KRZYSZTOFA JURGIELA stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, widoczna jest zmiana w zakresie działania resortu i wizji dla polskiego sektora rolnospożywczego. W rozmowie z Polskim Mięsem Minister opowiada o priorytetowych celach na najbliższe lata, pomysłach na poprawę sytuacji w sektorze mięsa wieprzowego, a także o swoim stanowisku w sprawie porozumienia handlowego UE-USA oraz nieuczciwych praktykach w łańcuchu dostaw.
Polskie Mięso: Panie Ministrze, wrócił Pan na stanowisko kierującego resortem po długim czasie. Nie ma co ukrywać, że sytuacja, z którą należy się dziś zmierzyć, jest dość skomplikowana. Na których kwestiach pod Pana przewodnictwem MRiRW skupi się w pierwszej kolejności? Krzysztof Jurgiel: Do konsultacji społecznych trafią wkrótce propozycje zmian w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego. Już teraz procedowany jest projekt ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Zakładamy w nim, że w okresie 5 lat od dnia wejścia w życie ustawy wstrzymuje się sprzedaż nieruchomości albo ich części wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, z wyjątkiem nieruchomości przeznaczonych na cele inwestycyjne, publiczne, a podstawową formą gospodarowania nieruchomościami Zasobu będzie dzierżawa. W resorcie pracuje również Zespół, który opracowuje „Pakt dla obszarów wiejskich”. W ramach prac nad Paktem dokonany zostanie wybór priorytetów i zadań do realizacji w perspektywie krótko- i długookresowej, zarówno tych, które pozostają w gestii resortu rolnictwa, jak i tych, które wymagają ścisłej współpracy z innymi resortami i podmiotami. W dokumencie wskazany będzie także sposób ich realizacji oraz źródło finansowania.
Mówi się o integracji instytucji nadzorujących cały łańcuch produkcji żywności. Czy rzeczywiście powinniśmy się tego spodziewać w najbliższym czasie? W ministerstwie opracowana została koncepcja organizacji pracy nad reformą instytucjonalną na rzecz poprawy bezpieczeństwa żywności w Polsce. Jest ona oparta na zintegrowanym podejściu „od pola do stołu” i powinna stanowić bazę wyjściową do przeprowadzenia reform w sferze instytucjonalnej. Polegać ona powinna na zintegrowaniu wszystkich procesów kontrolnych i monitorujących w całym łańcuchu żywnościowym. Konsekwencją takiego podejścia jest potrze-
ba skonsolidowania wszystkich instytucji zaangażowanych w nadzór nad tym łańcuchem. W myśl opracowanej koncepcji planowane jest powołanie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności, jako części administracji niezespolonej. Zintegrowana w nowej inspekcji kontrola szeroko rozumianego bezpieczeństwa i jakości produktów, które trafiają bezpośrednio do konsumenta zapewni pełniejszą ochronę zdrowia i lepiej zabezpieczy interesy konsumentów. Konsolidacja pozwoli na szybsze i kompleksowe przeprowadzenie kontroli u przedsiębiorcy zapobiegając zwielokrotnianiu ich poprzez dotychczasowe, odrębne instytucje, co niejedno-
WYWIAD NUMERU krotnie utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej. Branża mięsna znajduje się w bardzo trudnej sytuacji – oprócz afrykańskiego pomoru świń, głośno zaczyna być także o chorobie niebieskiego języka. Jaką realną pomoc możemy uzyskać od UE, nie tylko w zakresie chorób zwierzęcych? Podczas ostatniego posiedzenia unijnej Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, która odbyła się 15 lutego br., zwracałem uwagę na sytuację na rynkach rolnych, zwłaszcza wieprzowiny i mleka. Przecież w ramach wspólnej organizacji rynków rolnych istnieje zestaw instrumentów, który należy pilnie wprowadzić, by pomóc rolnikom przetrwać ten trudny okres. W mojej ocenie dotychczas podjęte działania są niewystarczające, a państwa członkowskie mają ograniczone możliwości by samodzielnie regulować te rynki. Dlatego też zaapelowałem do KE m.in. o przeznaczenie środków finansowych w ramach nadzwyczajnego wsparcia skierowanego do dotkniętych kryzysem sektorów mleka i mięsa wieprzowego czy stworzenie w sektorze wieprzowiny, wzorem rynku mleka, obserwatorium rynkowego monitorującego sytuację. Konieczne jest także trwałe powiązanie obserwatorium na obu rynkach z mechanizmami interwencyjnymi. Uważam, że czas dyskusji skończył się i Komisja Europejska powinna przedłożyć na kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów konkretne rozwiązania, które skutecznie poprawią sytuację producentów rolnych. Zainicjowana przez nas debata na temat trudnej sytuacji na rynkach rolnych, uzyskała aprobatę wielu państw członkowskich. W ramach podsumowania dyskusji, Prezydencja poprosiła aby pozostałe państwa członkowskie przedstawiły na wzór Polski swoje propozycje na piśmie do 25 lutego br. Do zaprezentowanych przez Polskę oraz nadesłanych przez inne państwa członkowskie postulatów, Komisja Europejska odniesie się na kolejnej Radzie Ministrów w marcu br., wówczas zobaczymy jakie działania zostaną zaproponowane.
Czy Pana zdaniem Polska ma realną szansę na odbudowę pogłowia trzody chlewnej? Jakimi mechanizmami można to zrealizować? Sytuacja na rynku trzody chlewnej, podobnie jak na rynku mleka, jest bardzo trudna. Ustabilizowanie jej to jeden z warunków do odbudowy pogłowia. Powinniśmy także wprowadzić skuteczniejszy system ochrony rynku krajowego z uwagi na zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego i jakości oraz kontroli importu przez sieci handlowe. Kolejne działanie będzie polegało na dążeniu do wprowadzenia zasad integracji pionowej w hodowli trzody chlewnej, w tym na wsparciu dla systemu kontraktacji oraz uruchamiania rozwoju lokalnej produkcji, przetwórstwa i sprzedaży produktów z mięsa wieprzowego, jako metody korzystania z efektów integracji. Poprawie sytuacji powinno też służyć zwiększenie krajowych źródeł białka paszowego, szczególnie produkcji roślin motylkowych i strączkowych. Nie mniej ważną kwestią jest wsparcie postępu biologicznego w hodowli trzody, szczególnie w odniesieniu do gospodarstw hodujących prosięta i warchlaki oraz materiał zarodowy tj. loszki hodowlane.
cielami krajów ASEAN (Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej). Ambasador Indonezji Peter F. Gontha potwierdził wówczas otworzenie tego rynku dla naszych produktów mleczarskich. Na początku lutego br. mój zastępca przebywał z wizytą w Japonii. Była to kontynuacja rozmów z przedstawicielami kierownictwa japońskiego resortu rolnictwa oraz służbami odpowiedzialnymi za kwestie bezpieczeństwa żywności nt. możliwości zwiększenia eksportu polskich produktów rolno-spożywczych na ten rynek, w szczególności zniesienia przez stronę japońską zakazu importu polskiej wieprzowiny. Przedstawione działania prowadzimy cały czas. Nasze rozmowy ukierunkowane są na zacieśnienie współpracy gospodarczej i zwiększenie wymiany handlowej. Efekty nie przychodzą od razu. Na nie musimy poczekać. Istotne jest jednak to, aby nie zaniedbać żadnej okazji do uzgodnienia warunków dostępu do poszczególnych rynków, ani do możliwości prowadzenia promocji naszych produktów rolno-spożywczych na tych rynkach. W jakim stopniu zostanie to wykorzystane zależy jednak od przedsiębiorców i eksporterów.
W środowisku branżowym istnieje duża świadomość potrzeby dywersyfikacji rynków zbytu, dlatego polscy producenci intensywnie szukają nowych możliwości handlowych na rynkach trzecich. Jakie działania prowadzi MRiRW w tej sprawie i w jakich krajach? Głównym zadaniem resortu rolnictwa jest stwarzanie możliwości dostępu do poszczególnych rynków zbytu, czyli np. uzgodnienie świadectw weterynaryjnych i fitosanitarnych. Liczne spotkania z ambasadorami krajów trzecich i rozmowy bilateralne zawsze są dobrą okazją do rozmów gospodarczych, a jednym z najważniejszych tematów jest kwestia dostępu naszych produktów do konkretnych rynków. W styczniu odbyłem szereg rozmów m.in. ambasadorami: Izraela, Iranu, Kazachstanu, Maroka, Zambii. Pod koniec stycznia spotkałem się z przedstawi-
Z jakimi problemami według Pana muszą mierzyć się polscy rolnicy? Jakie działania MRiRW podejmuje w celu rozwiązania kłopotów polskiej wsi? Opracowaliśmy Program Działań MRiRW na lata 2015-2020. Na moje zaproszenie do współpracy, w celu wspólnego rozwiązywania problemów polskiego rolnictwa, odpowiedzieli przedstawiciele licznych organizacji i związków. Na ich podstawie zidentyfikowaliśmy ponad 800 zadań, które zostały przyporządkowane i przekazane do analizy odpowiednim komórkom merytorycznym w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zadania będą sukcesywnie rozpatrywane, a informacje o ich realizacji przekazywane zgłaszającym. Jak widać spraw do rozwiązania jest bardzo wiele. Podstawą naszego ustroju rolnego, zapisaną w Konstytucji, jest rodzinne gospodarstwo rolne. Nadal mamy w Polsce bogate dziedzictwo kulinarne, ð | 01/2016
WYWIAD NUMERU ð wiele produktów żywnościowych i artykułów spożywczych charakteryzujących się szczególnymi cechami jakościowymi i tradycyjnymi sposobami wytwarzania. Produkty te stanowią ważny element rozwojowy gospodarki rolno-żywnościowej kraju. Niedostateczny system dystrybucji jest jednak barierą rozwoju takiej produkcji i ogranicza możliwości ich sprzedaży. Niezbędne jest więc stworzenie zintegrowanej formy organizacji dystrybucji tych produktów na rynki ponad regionalne. Coraz bardziej znaczącą rolę będziemy nadawali wytwarzaniu, ochronie i promocji żywności wysokiej jakości. Sposobem realizacji tej polityki jakości będą wyróżnienia znakami potwierdzającymi wysoką jakość wyrobów rolno-spożywczych pochodzących z konkretnych regionów, jak też charakteryzujących się tradycyjną metodą produkcji. Przygotowujemy też nowe rozwiązania dotyczące sprzedaży bezpośredniej, co w znaczący sposób powinno przyczynić się do wzmocnienia tradycyjnych sposobów wytwarzania żywności w gospodarstwach rolnych. Jest to segment, który z pewnością będzie perspektywiczny, gdyż konsumenci coraz częściej poszukują takich właśnie produktów. Podniesienie jakości życia na obszarach wiejskich również leży w kręgu zadań ministerstwa. Jakie działania wdraża resort w celu poprawy tych kwestii? Jak już wspomniałem opracowaliśmy Program Działań MRiRW na lata 20152020. Wszystkie one prowadzą do celu głównego, czyli podniesienia jakości życia na terenach wiejskich. Od początku realizacji Programu, w ramach wszystkich działań, zostały złożone wnioski o przyznanie pomocy na kwotę prawie 6 miliardów złotych. Kierunki wsparcia rozwoju obszarów wiejskich muszą być komplementarne i powinny się uzupełniać z innymi krajowymi politykami i strategiami, które określają główne cele i priorytety rozwojowe Polski. Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich nie jest możliwy bez bezpośredniego i szerokiego udziału społeczności lokalnych. Rozwój 20
obszarów wiejskich winien obejmować wielosektorowe podejście do tej problematyki, obejmującej nie tylko rolnictwo, lecz również sposoby promowania innych sektorów gospodarki lokalnej. Jakie jest Pana stanowisko w sprawie niedawnych regulacji UE, dotyczących GMO? Ostatnie regulacje dotyczące upraw GMO wychodzą naprzeciw naszym oczekiwaniom. Mamy w Polsce zakaz prowadzenia takich upraw. Decyzje unijne dają możliwość samodzielnego stosowania zakazów przez kraje członkowskie. Zgodnie z nimi możemy taki zakaz kontynuować. Nasz kraj powinien być wolny od takich upraw i jest. Unia Europejska znów podejmuje temat nieuczciwych praktyk pojawiających się w łańcuchu dostaw żywności. Czy uważa Pan, że tym razem uda się rozwiązać problem lepszej ochrony prawnej podmiotów uczestniczących w łańcuchu dostaw? U nas ten problem jest szczególnie drastyczny. Zniszczone powiązania producentów z przetwórcami, słabe zorganizowanie rolników i zlikwidowanie drobnych przetwórni i ubojni, to główne przyczyny nierówności w całym łańcuchu żywnościowym. Produkcja rolna jest produkcją specyficzną, bardzo uzależnioną od warunków pogodowych. Do tego dochodzi mała aktywność unijnych urzędników w zakresie stabilizacji sytuacji na poszczególnych rynkach rolnych. Od kilku lat zapowiadane są rozmowy na temat uporządkowania w ramach łańcucha żywnościowego i jak do tej pory nic w tym zakresie się nie zmieniło. Niezależnie od decyzji gremiów unijnych opracowujemy możliwości poprawy relacji między poszczególnymi elementami tego łańcucha. Na szczeblu unijnym trwają rozmowy dotyczące porozumienia handlowego między Unią Europejską, a Stanami Zjednoczonymi (TTIP). Jak według Pana porozumienie to może wpłynąć na sektor rolno-spożywczy w Europie
i samej Polsce? Czego Polska może się obawiać? Rolnictwo europejskie jest zgoła odmienne od rolnictwa amerykańskiego. Nie chodzi w tym przypadku tylko o samą średnią wielkość gospodarstwa, choć różnice są ogromne. Odmienne są wymagania prowadzenia produkcji rolnej w USA i w Unii Europejskiej. Wyśrubowane europejskie normy odnoszące się do produkcji roślinnej i zwierzęcej stawiają unijnych rolników w gorszej sytuacji, gdyż mają oni znacznie większe koszty produkcji. Kwestie rolne są chyba najtrudniejsze w całej procedurze negocjacyjnej. Widzę dużo zagrożeń dla naszego, ale i europejskiego rolnictwa. Uważam, że KE nadmiernie koncentruje się na mocno niepewnych korzyściach z liberalizacji handlu rolnego, natomiast niewiele mówi o związanych z tym wyzwaniach. W pewnym momencie w Europie zaczęły nasilać się nastroje nacjonalizmu gospodarczego, choćby we Francji. Wśród mieszkańców Europy pojawiają się głosy nawołujące, by państwa zaczęły skupiać się na napędzaniu gospodarek własnymi produktami, ograniczając udział kapitału zagranicznego. Czy jest Pan zwolennikiem takiego podejścia? Czy może to być szansa na poprawienie stanu ekonomicznego w polskim sektorze rolno-spożywczym? Podstawowym zadaniem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego własnych obywateli. Tak też do tego podchodzę. Rozumiem też rolników z innych krajów. Takie nastroje nie biorą się znikąd. Unijni urzędnicy wprowadzają coraz ostrzejsze wymagania dotyczące produkcji rolnej, a z drugiej strony chcą liberalizować zasady dostępu do unijnego rynku dla produktów z państw trzecich. Tego nie da się pogodzić. Nie zgadzam się na napływ tych produktów, gdyż nie są one wytwarzana w takich rygorach, jakie obowiązują rolników z krajów członkowskich. Jest to pogwałcenie zasad równej konkurencji i na to nie może być zgody. Dobrze, że inni też to widzą coraz wyraźniej. Rozmawiała: red.
Jako ś ć i e fekt y wnoś ć: kolagenowe osłonki jadalne Fcase
Nowe technologie produkcji kiełbas stawiają przed producentami kiełbas i osłonek nowe wyzwania. Efektywność i redukcja kosztów to najważniejsze oczekiwania każdego producenta kiełbas. Nowoczesne i w pełni zautomatyzowane procesy produkcji były punktem wyjścia do stworzenia innowacyjnych osłonek jadalnych Fcase. Osłonka Fcase łączy w sobie najbardziej pożądane przez producentów kiełbas cechy: naturalność (wykorzystywany do produkcji surowiec jest całkowicie naturalnego pochodzenia), wytrzymałość i efektywność procesu nadziewania, możliwość minimalizacji odpadów, powtarzalność wyglądu wyrobów gotowych oraz stabilność cen i dostaw. Dzięki połączeniu tych paramentów osłonki jadalne Fcase są idealnym zamiennikiem jelit baranich. Nie należy się obawiać zamiany jelit na osłonki kolagenowe – zdecydowana większość konsumentów nie potrafi rozróżnić wyrobów produkowanych w tych dwóch typach osłonek. Osłonki Fcase pozwalają na produkcję szerokiego asortymentu kiełbasek: parówek, frankfurterek, kiełbasek śniadaniowych, grillowych czy typowo polskich kabanosów. Wiedząc jaką kiełbaskę chcemy produkować w łatwy sposób można wybrać właściwy typ osłonki Fcase. Osłonka JP przeznaczona jest do farszu mocno rozdrobnionego, po homogenizacji. Ze względu na bardzo dobre właściwości fizyczne osłonka idealnie nadaje się do produkcji wyrobów, parzonych i parzono-wędzonych tj. parówki, frankfurterki, wienerki, hot-dogi i chorizo. Osłonka JP idealnie nadaje się także do produkcji kiełbasek typu bratwurst, które przed samym spożyciem poddawane są krótkotrwałej obróbce na grillu lub patelni.
Węgierskie frankfurterki w osłonce JP
Ze względu na powtarzalność parametrów, osłonka JP zapewnia wysoką wydajność produkcji. Bardzo dobrze sprawdza się na automatycznych urządzeniach nadziewających. Stabilność kalibru sprawia, że nadziewane kiełbaski mają dokładnie taką samą wielkość, zapewniając powtarzalność wyrobu gotowego. Osłonki JP doskonale przepuszczają dym oraz parę wodną. Pozwala to na szybkie i indywidualne dopasowanie obróbki termicznej w taki sposób, aby wyrób finalny posiadał cechy oczekiwane przez producentów kiełbasek. Produkt gotowy charakteryzuje się doskonałą zgryzalnością konkurując tym samym z jelitami naturalnymi. Osłonka JK przeznaczona jest do farszu średnio- i słabo rozdrobnionego z dużą ilością kawałków mięsnych. Osłonkę stosuje się do wyrobów wędzonych i parzono-wędzonych, mocno podsuszanych takich jak kabanos. Bardzo dobre właściwości wytrzymałościowe sprawiają, że osłonka idealnie sprawdza się przy produkcji kiełbas z dużą zawartością większych kawałków mięsnych. Wytrzymałość osłonki oraz stabilność kalibru pozwalają podnieść wydajność produkcji bez względu na stosowane urządzenia nadziewające. Osłonka posiada
naturalny, apetyczny wygląd oraz pozwala na uzyskanie oczekiwanego koloru wędzenia. Zastosowanie ciemniejszych kolorów osłonek (karmelowy czy mahoniowy) dodatkowo pozwala na skrócenie etapu wędzenia, a tym samym na obniżenie kosztów produkcji oraz na uzyskanie niestandardowego koloru kiełbasek. Osłonka JF przeznaczona jest do surowego farszu gruboziarnistego, z większymi kawałkami mięsa oraz do farszu emulsyjnego wykorzystywanego do produkcji kiełbasek nie poddawanych obróbce w zakładzie, a poddawanych wysokim temperaturom przed konsumpcją. W przypadku osłonek JF nie stosuje się obróbki cieplnej. Po nadzianiu i porcjowaniu, kiełbaska zostaje zapakowana, a następnie jest mrożona. Osłonka JF doskonale wytrzymuje wysokie temperatury. Po rozpakowaniu kiełbaska nadaje się do bezpośredniego smażenia na grillu, smażenia na głębokim oleju lub smażenia na patelni. Nie pęka podczas grillowania i smażenia przez co zachowuje naturalną i oczekiwaną formę i przyjmuje ładny brązowy lub złocisty kolor. Osłonka JF może być stosowana przy produkcji surowych i mocno suszonych kiełbasek.
Kiełbasa bułgarska w osłonce JF
Każdy typ osłonki Fcase dostępny jest w kalibrach od 18-25 mm w kolorach: naturalnym, cebulowym i karmelowym. W tym miesiącu do oferty wprowadzono osłonkę w kolorze mahoniowym, a kolejne kolory są w opracowaniu. Stabilna jakość gwarantuje, że proces przetwarzania osłonki w zakładzie mięsnym jest łatwy i szybki, a wytrzymałość i odpowiednia elastyczność zapewnia, że kaliber kiełbaski będzie stały i zgodny z ustalonymi normami. Aby zoptymalizować przebieg procesu produkcji, osłonki Fcase mogą być przygotowane w batonach o różnej długości, a tym samym dostosowane do posiadanego parku maszynowego (nadziewarki manualne, półautomatyczne i w pełni automatyczne). Wykorzystanie osłonek z zamkniętym końcem (skręt lub węzełek) pozwala na dodatkowe skrócenie czasu produkcji, a tym samym ograniczenie kosztów. FABIOS S.A. jest wiodącym dystrybutorem osłonek Fcase na rynku polskim. Przedstawione osłonki nie są jedynymi w ofercie FABIOS S.A., ale idealnie uzupełniają szeroką gamę osłonek białkowych i folii kolagenowej. Jeśli chcecie Państwo dokładnie poznać polskie osłonki jadalne zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z firmą Fcase i FABIOS S.A. www.fabios.com.pl Białka 556 34-220 Maków Podhalański tel. 33 874 91 07
www.fcase.pl Jawornik 360 32-400 Myślenice tel. 12 692 66 13
Tłuszcz śródmięśniowy (IMF) jako ważny składnik tkanki mięśniowej Selekcja zwierząt w kierunku ich zwiększonej mięsności, kosztem obniżenia ogólnej zawartości tłuszczu w ciele, spowodowała spadek poziomu IMF w najcenniejszym mięśniu - longissimus. Stąd, obok dążenia do poprawy mięsności zwierząt po uboju, coraz większą uwagę zwraca się na odpowiedni stosunek tkanki mięśniowej do tkanki tłuszczowej. Jest to więc jedna z ważniejszych cech, warunkujących wysoką jakość mięsa.
ażde mięso, nawet najchudsze, zawiera pewien procent tłuszczu. Jednak całkowita jego ilość może ulegać dużym wahaniom, średnio 0,74,5%, przy czym w niektórych mięśniach nawet do 10%. Zróżnicowanie to wynika głównie ze sposobu wykrojenia mięsa ze zwierząt po uboju, gdzie partie powierzchowne zawierają większe ilości tłuszczu, w przeciwieństwie do wycinków dokonywanych wewnątrz mięsa. W zależności od miejsca występowania wyróżniamy dwa rodzaje tłuszczu mięśniowego: tłuszcz pozawłókienkowy i tłuszcz śródwłókienkowy. Tłuszcz pozawłókienkowy stanowi część tłuszczu zapasowego organizmu, który jest gromadzony w miejscach predylekcyjnych, tj. otrzewnej, torebkach narządów wewnętrznych, tkance podskórnej, gdzie tworzy tzw. torebkę tłuszczową. Z histologicznej perspektywy dzieli się on na tłuszcz międzymięśniowy (adeps intermuscularis) oraz tłuszcz śródmięśniowy (adeps intramuscularis; intramuscular fat - IMF). Tłuszcz międzymięśniowy jest odkładany w omięsnej zewnętrznej (epimysium) oraz w tkance łącznej, wypełniającej przestrzenie między poszczególnymi mięśniami. Z kolei tłuszcz śródmięśniowy gromadzi się w omięsnej wewnętrznej (perimy-
sium) przeważnie pomiędzy wiązkami włókien mięśniowych.
Cenny IMF Tłuszcz śródmięśniowy (IMF) stanowi nie tylko ważny składnik mięśni, ale również istotny wyróżnik decydujący o właściwościach sensorycznych i wartości odżywczej mięsa (ryc. 1). Jego delikatne złogi i na ogół równomierne rozłożenie w całym mięśniu, daje obraz tzw. marmurkowatości mięsa (przerost tkanki mięśniowej złogami tłuszczu). Przyjmuje się, iż mięso dobrej jakości charakteryzuje się 2-3% zawartością tłuszczu śródmięśniowego i często stanowi odrębny cel hodowlany, w stosunku do pozostałych parametrów jakości mięsa. Natomiast poziom IMF poniżej 1% jest uznawany za niedopuszczalny, prowadzący do obniżenia smaku, soczystości oraz kruchości mięsa, które po obróbce termicznej staje się suche i łykowate. Badania jednoznacznie wskazują, że jednym z przydatnych parametrów wykorzystywanych do oceny jakości mięsa może być zawartość tłuszczu śródmięśniowego, o czym świadczą istotne zależności IMF z cechami jakości technologicznej (wodochłonność, kwasowość) i sensorycznej mięsa (barwa, kruchość, soczystość, smakowitość). Mięso o dużej zawartości
tłuszczu śródmięśniowego charakteryzuje się większą zdolnością utrzymywania wody, wyższym końcowym pH, ciemniejszą barwą i mniejszą zawartością białka. Ocena sensoryczna mięsa surowego wykazała, że mięso o wyższej zawartości IMF jest bardziej marmurkowate i uzyskuje mniejszy stopień akceptacji konsumenckiej. Z kolei jakość sensoryczna mięsa gotowanego, wykazała statystycznie istotnie większą smakowitość oraz najwyższą ocenę barwy i zapachu. Jednak coraz częściej selekcja zwierząt w kierunku zwiększonej mięsności zwierząt hodowlanych, kosztem obniżenia ogólnej zawartości tłuszczu w ciele, spowodowała spadek poziomu IMF z 2-3% na 0,5-1,5%, szczególnie w najcenniejszym mięśniu longissimus. Stąd też obok dążenia do poprawy mięsności zwierząt po uboju coraz większą uwagę zwraca się na odpowiedni stosunek tkanki mięśniowej do tkanki tłuszczowej. Niewątpliwie najważniejszym czynnikiem genetycznym, mającym wpływ na jakość żywieniową i technologiczną mięsa, w tym na zawartość tłuszczu śródmięśniowego, jest rasa zwierząt i schemat krzyżowania, a w dalszej kolejności płeć, wiek, poziom żywienia i skład dawki pokarmowej. W suchej masie tkanki tłuszczowej, w tym i tłuszczu śródmięśniowym, znaj-
Ryc. 1. Wpływ zawartości tłuszczu śródmięśniowego (IMF) na jakość mięsa (opracowanie własne).
duje się około 90% lipidów, z czego 95% stanowią triacyloglicerole, 1-2% diacyloglicerole, 0,25% fosfolipidy i 0,25% cholesterol. Zawartość poszczególnych frakcji jest zróżnicowana w zależności od mięśnia. Poszczególne części różnią się między sobą składem kwasów tłuszczowych, jednak z punktu widzenia konsumenta największe znaczenie dla zdrowia człowieka mają kwasy tłuszczowe (fatty acids - FA) oraz cholesterol.
Zdrowotna wartość kwasów tłuszczowych Z punktu widzenia prozdrowotnej jakości mięsa, najistotniejszy jest podział kwasów tłuszczowych (FA) na kwasy tłuszczowe nasycone (SFA - saturated fatty acids) i kwasy tłuszczowe nienasycone (UFA - unsaturated fatty aids), w tym jednonienasycone (MUFA - monounsaturated fatty acids) i wielonienasycone (PUFA - polyunsaturated fatty acids). Spośród kwasów tłuszczowych nasyconych (SFA) w największej ilości występuje kwas palmitynowy i stearynowy, kwasów tłuszczowych jednonienasyconych (MUFA) kwas oleinowy, a w grupie kwasów tłuszczowych wielonienasyconych (PUFA) najwięcej jest kwasu linolowego. W porównaniu z mięsem wołowym, wieprzowina charakteryzuje się korzystnym profilem kwasów tłusz-
czowych, tj. niższą zawartością kwasów SFA i wyższą zawartością PUFA, stąd proporcja kwasów PUFA/SFA jest powszechnie uznawana za wskaźnik jakości tłuszczu w odniesieniu do zdrowia człowieka. Z kolei w przypadku mięsa drobiowego na uwagę zasługuje fakt, iż wieprzowina, pomimo niższej całkowitej zawartości PUFA, charakteryzuje się znacznie korzystniejszą proporcją kwasów omega-3 i omega-6. Spośród trzech najpowszechniej spożywanych rodzajów mięsa, wieprzowina wykazuje najlepsze właściwości prozdrowotne i powinna być zalecana w żywieniu człowieka, szczególnie u osób z nadwagą, cukrzycą oraz chorobami układu krążenia. Drugim typem składnika tkanki tłuszczowej pełniącym istotną rolę w utrzymaniu odpowiedniej kondycji zdrowotnej człowieka jest cholesterol. Występuje on jako alkohol steroidowy i jest zaliczany do lipidów prostych. Dla przykładu, cholesterol wraz z fosfolipidami bierze udział w budowie i stabilizacji błony komórkowej u zwierząt. Dodatkowo, cechuje się on wysoką trwałością, gdyż nie ulega zniszczeniu pod wpływem ogrzewania lub przechowywania. W organizmach zwierzęcych znaczna część cholesterolu występuje w postaci estrów z kwasami tłuszczowymi. W zależności od rodzaju mięsa zawartość cholesterolu wynosi średnio 40-85 mg/100
g. Jednak największą jego ilość można znaleźć w podrobach mięsnych (100380 mg/100 g). Biochemicznie można wyróżnić dwie frakcje lipoprotein osocza krwi o dużej zawartości cholesterolu: o wysokiej gęstości HDL (high density lipoproteins) i niskiej gęstości LDL (low density lipoproteins). Pierwsze z nich transportują cholesterol z naczyń tętniczych do wątroby. Cholesterol ten jest określany jako „dobry cholesterol”, ponieważ wykazuje działanie ochronne i przeciwmiażdżycowe. Z kolei drugie z nich (o niskiej gęstości), dostarczają cholesterol do komórek ustrojowych, m.in. do nabłonka naczyń tętniczych, gdzie w pewnych warunkach może odkładać się on na ściankach tętnic w postaci blaszek miażdżycowych. Z tego względu cholesterol LDL nosi nazwę „złego cholesterolu”. Należy jednak pamiętać, że cholesterol jest niezbędnym składnikiem do funkcjonowania organizmu, stąd należy jednomyślnie zweryfikować powtarzane bezmyślnie stereotypy o jego szkodliwości. Ilość i rozmieszczenie tkanki tłuszczowej decyduje w znacznym stopniu o przydatności technologicznej oraz kulinarnej mięsa. Zdecydowana większość konsumentów, nabywając świeże produkty mięsne, preferuje odpowiednią ich barwę, bez widocznego przetłuszczenia śródmięśniowego czy nadmiernego wycieku soku mięsnego. W celu spełnienia oczekiwań potencjalnych nabywców, mięso kulinarne powinno zawierać odpowiednią ilość tłuszczu śródmięśniowego (IMF), niezbędnego składnika tkanki mięśniowej, bowiem zawartość IMF jest jednym z głównych czynników decydujących o technologicznej i sensorycznej jakości mięsa. Dodatkowo, tłuszcz śródmięśniowy wpływa także na skład kwasów tłuszczowych (FA), które warunkują właściwości prozdrowotne mięsa. mgr. inż. Magdalena Górska Uniwersytet Rolniczy w Krakowie Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt Instytut Nauk Weterynaryjnych Zakład Anatomii Zwierząt | 01/2016
Nowe marynaty – sposób na ograniczenie HCA Jednym z niezbędnych procesów wykorzystywanych w produkcji mięsa jest obróbka cieplna. Dzięki jej zastosowaniu mięso zyskuje specyficzne, pożądane cechy sensoryczne. Jednak w trakcie tego procesu mogą powstawać niebezpieczne substancje, niekorzystne dla zdrowia ludzi. Czy można zapobiec tworzeniu się takich substancji? Jaką rolę odgrywa w tym marynowanie mięsa? W poniższym artykule przybliżamy to zagadnienie.
bróbka cieplna jest stosowana w celu uzyskania przydatności do spożycia oraz utrwalenia surowców i półproduktów mięsnych. Ogrzewanie ma na celu nadanie mięsu odpowiedniej i pożądanej smakowitości oraz tekstury, które są zależne od rodzaju obróbki. Możliwe jest to dzięki inaktywacji drobnoustrojów, zmniejszeniu zawartości wody oraz unieczynnieniu enzymów własnych mięsa. Ostatnim celem ogrzewania jest rozmrażanie mięsa. Warunki obróbki termicznej oraz jej czas zależą od zastosowanej metody. W technologii mięsa stosuje się następujące metody: gotowanie, parzenie, smażenie, duszenie, pieczenie, grillowanie, apertyzację, pasteryzację, tyndalizację oraz sterylizację. W trakcie obróbki cieplnej w mięsie zachodzi wiele zmian fizycznych, chemicznych, biologicznych oraz sensorycznych. Większość z nich jest nieodwracalna.
Negatywne efekty obróbki Podczas wysokotemperaturowej obróbki termicznej mogą zachodzić szczególnie niekorzystne zmiany, takie jak rozkład termiczny i utlenianie składników mięsa oraz tworzenie się związków szkodliwych. Przykładowo smażenie i grillowanie tłustego, peklowanego mięsa sprzyja tworzeniu 26
się niebezpiecznych dla zdrowia nitrozoamin. Natomiast ogrzewanie mięsa w temperaturze ponad 150ºC wpływa na powstawanie kancerogennych heterocyklicznych amin aromatycznych. Pieczenie na ruszcie nad żarzącym węglem przyczynia się do tworzenia się wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych.
Nitrozoaminy Nitrozoaminy to związki, które powszechnie występują w produktach mięsnych (w szczególności peklowanych i wędzonych). Przyczyną ich tworzenia jest obecność azotanów (III) i (V) będących dodatkami podczas peklowania. Jony azotanowe (V) oraz ich prekursory jony azotanowe (III) występują również w roślinach, do których przechodzą wraz z wodą z gleby. Spożycie jonów azotanowych sprzyja endogennej reakcji nitrozowania, w wyniku której powstają nitrozozwiązki w tym nitrozoaminy. Jony azotanowe (V) w organizmie mogą być przekształcane przez reduktazę azotanową do jonów azotanowych (III). Dalej przy udziale nitroreduktazy powstałe jony mogą reagować z aminami pierwszo-, drugo- i trzeciorzędowymi oraz z aminokwasami, amidami, indolami lub fenolami tworząc nitrozoaminy. Endogenne tworzenie nitrozozwiązków zachodzi głównie w żołądku,
w sprzyjających warunkach niskiej wartości pH. Zachodzi tam reakcja amin i amidów z azotanami (III), które powstały z azotanów (V) w wyniku redukcji bakteryjnej w jamie ustnej. Tlenek azotu reaguje także z drugorzędowymi aminami znajdującymi się w mięsie czy rybach. Czynnikiem przyspieszającym przebieg tej reakcji jest podwyższona temperatura, która np. podczas grillowania przekracza 200ºC. Dlatego też, nie należy poddawać wysokotemperaturowej obróbce cieplnej produktów peklowanych.
WWA Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne są produktami niepełnego spalania substancji organicznych. Powstają wskutek pirolizy tłuszczu podczas np. smażenia i pieczenia nad otwartym ogniem. Do WWA zalicza się około 250 związków, z których 16 jest szczególnie niebezpiecznych dla środowiska. Sześć z nich, głównie benzo[a] piren (B[a]P), wykazuje właściwości kancerogenne. Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne w żywności wykryto w grillowanym i wędzonym mięsie oraz rybach, przetworach mlecznych, cukrze trzcinowym, owocach, warzywach, olejach, zbożach, suszonych liściach herbaty i palonych ziarnach kawy. Szczególnie dużo wielopierścieniowych węglowodorów aro-
GŁOS Z BRANŻY matycznych znajduje się w termicznie przetworzonej żywności. Zawartość WWA w wędzonych rybach czy mięsie jest nawet 200-20000 krotnie wyższa, niż w żywności surowej. W organizmie człowieka wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne mogą być przekształcane do amin aromatycznych. Nitroreduktaza wytwarzana przez bakterie jelitowe z rodzajów Clostridium i Eubacterium przekształca WWA poprzez zamianę grupy nitrylowej na aminową z wytworzeniem N-hydroksy produktów pośrednich. Wykazano, że mikroorganizmy jelitowe przyczyniają się do powstawania bardziej aktywnych pochodnych estrogenowych wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. WWA charakteryzują się wysoką genotoksycznością i są one w znacznym stopniu odpowiedzialne za powstawanie nowotworów jelita grubego. Aby ograniczyć spożycie WWA w przypadku domowej obróbki zaleca się przyrządzanie potraw na tackach lub zawinięte w folię aluminiową. Wytapiający się tłuszcz, spadając na rozżarzony węgiel, powoduje powstawanie szkodliwych związków, które zawarte w dymie nie osadzą się bezpośrednio na produkcie.
Wysokotemperaturowa obróbka cieplna - taka jak grillowanie - sprzyja powstawaniu rakotwórczych związków w żywności. Istnieją jednak sposoby, dzięki którym można zmniejszyć ilość szkodliwych czynników do poziomu niezagrażającemu naszemu zdrowiu. Przed grillowaniem należy oczyścić ruszt z pozostałości spalonego tłuszczu i starych potraw, gdyż stanowią one
lować na mocnym ogniu. Grillowanie można rozpocząć, gdy na węglu pojawia się warstwa popiołu. Warto przyrządzać mięso na tackach aluminiowych, gdyż w miejscach bezpośredniego kontaktu mięsa z rusztem (przypalone części mięsa) powstają duże ilości heterocyklicznych amin aromatycznych. Uwaga na surowiec mrożony! Mięso, które chcemy grillować powinno być świeże i dobrej jakości. Nie wolno grillować produktów zamrożonych oraz peklowanego mięsa i wyrobów mięsnych (np. peklowane kiełbasy). Badania naukowe udowodniły, że mrożenie surowca wpływa na większe stężenie he-
źródło szkodliwych substancji. Do rozpalenia grilla stosujmy węgiel drzewny, brykiet lub drewno z drzew liściastych (a nie drewno z drzew iglastych, które zawiera duże ilości żywic). Nie należy rozpalać grilla przy użyciu kartonów, gazet, dykt, malowanego czy lakierowanego drewna. Najlepiej rozpalać grill bez użycia rozpałki (nie można używać w tym celu benzyny czy ropy). Jeżeli korzystamy z rozpałki pamiętajmy, że można stosować ją jedynie, gdy na ruszcie nie znajdują się jeszcze potrawy. Dodawanie rozpałki w trakcie grillowania powoduje, że na potrawach mogą osadzić się szkodliwe dla naszego zdrowia związki pochodzące zarówno z dymu jak i z samej rozpałki. Nie należy gril-
terocyklicznych amin aromatycznych. W grillowanych próbach ze schabu i karkówki (surowce po rozmrożeniu) oznaczono większą (o ok. 12%) zawartość heterocyklicznych amin aromatycznych, niż w grillowanych próbach z mięsa niemrożonego. Czas grillowania - grillowanie przebiega w wysokich temperaturach i na ten parametr konsument nie ma wpływu. Musimy jednak jak najbardziej ograniczyć czas grillowania. Długa obróbka termiczna na grillu powoduje nagromadzenie się w produkcie związków szkodliwych dla naszego organizmu. Pamiętajmy jednak, by nie spożywać mięsa niedopieczonego, gdyż może prowadzić to do zakażenia bakteriami. ð
przetworzona termicznie poprzez gotowanie, pieczenie, smażenie, grillowanie i wędzenie.
Zdrowsze grillowanie?
HCA Heterocykliczne aminy aromatyczne są naturalnymi związkami, tworzącymi się podczas ogrzewania żywności białkowej. Związki te uznawane są za jedne z najbardziej muta- i kancerogennych związków obecnych w żywności. Tworzą się z wolnych aminokwasów, kreatyny, kreatyniny oraz heksoz będących ich prekursorami w produktach o dużej zawartości białka. Wykazują one mutagenność wyższą niż benzo[a] piren czy aflatoksyny. Tworzenie się tych związków zależne jest od wielu czynników, m.in. rodzaju obróbki termicznej, a także od czasu i temperatury przebiegu tych procesów. Dlatego też głównym źródłem HCA jest żywność
Marynowanie stosowane jest w celu poprawy właściwości organoleptycznych mięsa tj.: smaku, zapachu, barwy, soczystości i kruchości, jak również w celu zwiększenia bezpieczeństwa mikrobiologicznego przez zmniejszenie wartości pH. Zaletą marynowania może być także ograniczenie powstawania np. heterocyklicznych amin aromatycznych w mięsie podczas grillowania. Przeprowadzone badania udowodniły, że obok czasu obróbki i temperatury bardzo ważny wpływ na obniżenie szkodliwych związków w grillowanym mięsie, drobiu czy rybach ma marynowanie.
Marynaty ograniczające HCA! W ostatnim czasie na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu badano wpływ pięciu marynat (piwo, czerwone wino, glukoza + chlorek sodu, ekstrakt rozmarynu + chlorek sodu oraz marynata komercyjna na bazie oleju i ziół) na obniżenie zawartości sześciu wybranych heterocyklicznych amin aromatycznych w mięsie podczas grillowania. Materiałem badanym była karkówka oraz schab bez kości. Surowiec pobierano sześciokrotnie (6 serii doświadczalnych po 3 serie schabu i karkówki), każdorazowo 72h po uboju. W każdej serii połowę surowca zamrożono i przechowywano 7 dni w temperaturze -28ºC. Następnie surowiec został rozmrożony metodą tradycyjną i poddany takim samym badaniom jak mięso surowe. Mięso podzielono na plastry o grubości 20mm i marynowano. Próbę kontrolną stanowił surowiec niepoddany procesowi marynowania, natomiast warunki przechowywania surowca były takie same jak w przypadku prób poddanych marynowaniu. Proces marynowania prowadzono przez 8 godzin dla wina, natomiast dla pozostałych marynat - przez 20 godzin. Próby podczas marynowania przechowywano w warunkach chłodniczych. Obróbkę termiczną prowadzono na grillu elektrycznym wyposażonym w płaską płytę grzejną pokrytą powłoką antyadhezyjną. Proces grillowania przebiegał w 230ºC i trwał przez 20 minut. 28
Podczas obróbki termicznej mięso było obracane celem uzyskania równomiernego spieczenia plastra z każdej strony. W celu wyodrębnienia i oczyszczenia frakcji heterocyklicznych amin aromatycznych w doświadczeniu pod kierunkiem dr Frali z Poznania, zastosowano ekstrakcję do fazy stałej (SPE). Analizę jakościowo – ilościową wykonano metodą ultrasprawnej chromatografii cieczowej połączonej z detektorem tandemowej spektrometrii masowej (UPLC MS/MS). Podczas badania w ekstrakcie pozyskanym ze schabu i karkówki grillowanej, zarówno w próbach marynowanych jak i bez dodatków, stwierdzono obecność: 2-amino-3-metyloimidazo [4,5f ] chinoliny (IQ), 2-amino-3,4-dimetyloimidazo[4,5-f ]chinoliny (MeIQ), 2-amino-3,4,8-trimetyloimidazo[4,5-f ] chinoksaliny (4,8-DiMeIQx), 2-amino-1-metylo-6-fenyloimidazo[4,5-b] pirydyny (PhIP), 1-metylo-9H-pirydo[3,4-b]indolu (Harman) oraz 2-amino-1,6-dimetyloimidazo[4,5-b] pirydyny (DMIP). Heterocykliczną aminą aromatyczną decydującą o sumarycznym stężeniu wszystkich HCA, zarówno w schabie jak i w karkówce, była PhIP, którą wykryto w największych ilościach we wszystkich próbach mięsa grillowanego. Wszystkie zastosowane marynaty zmniejszyły zawartość sześciu oznaczanych heterocyklicznych amin aromatycznych w schabie oraz pięciu w karkówce. Piwo wpłynęło na zwiększenie zawartości jednej z amin (IQ) w karkówce, co nie wpłynęło znacząco na sumaryczną zawartość HCA. Marynatami, które w największym stopniu zmniejszyły ilość heterocyklicznych amin aromatycznych zarówno w schabie jak i w karkówce były marynata komer-
cyjna oraz marynata z dodatkiem chlorku sodu i ekstraktu rozmarynu. Inhibujące działanie rozmarynu na tworzenie się HCA tłumaczone jest działaniem jego głównego antyutleniacza, czyli kwasu rozmarynowego. Rezultaty badań z Poznania sugerują, że do marynowania warto stosować zioła takie jak np. szałwia, tymianek, rozmaryn, majeranek. Bardzo dobrze sprawdzą się także cebula i czosnek. Marynaty na bazie alkoholu (np. czerwone wino, piwo) wpłyną nie tylko korzystnie na obniżenie zawartości szkodliwych związków, ale także poprawią kruchość mięsa. Marynaty nie powinny zawierać dodatku glutaminianu sodu gdyż wykazano, że jego dodatek może powodować proporcjonalny do stężenia tej soli wzrost zawartości heterocyklicznych amin aromatycznych. Podsumowując, w zaprezentowanych badaniach naukowych udowodniono, że mięso poddane wysokotemperaturowej obróbce cieplnej zawiera związki szkodliwe dla naszego organizmu. Dlatego też warto uświadamiać konsumentów, że częściej powinni spożywać mięso przyrządzone innymi niż grillowanie czy smażenie metodami (np. gotowane, duszone). Korzystne dla zdrowia jest także łączenie potraw mięsnych ze świeżymi warzywami, które zawierają antyutleniacze zmniejszające szkodliwe działanie np. heterocyklicznych amin aromatycznych. Ponadto, spostrzeżenia te powinny wkrótce znaleźć zastosowanie również w dodatkach dla przemysłu mięsnego. dr inż. Agnieszka Frala Katedra Biochemii i Analizy Żywności, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu Literatura dostępna na życzenie
IFFA 2016 ZAPRASZAMY
Hala 9.0, Stanowisko E16/E34 7–12.05 we Frankfurcie
Nowy program Sealed Air pomaga zmniejszyć ryzyko skażenia bakteriami Campylobacter Łącząc najlepsze praktyki z zakresu higieny z innowacyjną technologią pakowania Sealed Air oferuje kompleksowe i skuteczne rozwiązania do walki z najczęstszą przyczyną zatruć pokarmowych. Pomimo szeroko zakrojonych działań, jakie przemysł spożywczy podjął na przestrzeni ostatnich dwóch lat, Campylobacter w dalszym ciągu zajmuje niechlubne pierwsze miejsce jako przyczyna chorób przenoszonych drogą pokarmową w Europie, prowadząc do przypadków poważnych zatruć pokarmowych a nawet śmierci. Liczba odnotowanych w Europie przypadków sięga 214 000, z czego od 20 do 30% w efekcie spożycia skażonego drobiu. Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności wskazała koszty wynikające z obciążenia służby zdrowia oraz utraconej produktywności w wysokości ok. 2,2 miliarda Euro, co jednoznacznie wskazuje na konieczność
wprowadzenia efektywnych działań zapobiegawczych. Praktyki w przemyśle spożywczym prowadzą zarówno sieci handlowe, jak i przetwórcy, jednak bez kompleksowego podejścia obejmującego pełen łańcuch dostaw w przemyśle drobiarskim pozytywne efekty wypracowane na jednym etapie, mogą zostać całkowicie zniwelowane przez brak odpowiednich praktyk w innych elementach łańcucha, prowadząc do skażenia krzyżowego. Dzięki współpracy ze wszystkimi uczestnikami łańcucha dostaw drobiu Selaed Air może zaoferować prawdziwy program „od fermy po widelec”. Diversey® DiverChick to program pomagający w utrzymaniu odpowiedniej higieny ferm drobiu, obejmujący kwestie związane z bezpieczeństwem biologicznym i higieną osobistą, który pozwala ograniczyć, a nawet wyeliminować ryzyko skażenia krzyżowego. Kolejnym etapem jest wdrożenie skutecznych rozwiązań mycia i odkażania floty samochodowej wykorzystywanej do przewozu drobiu. Automatyczne systemy mycia i dezynfekcji samochodów oraz skrzyń
i kontenerów, w których przewozi się drób pozwala na ograniczenie przenoszenia ryzyka pomiędzy fermami. W przetwórniach mięsa drobiowego zagrożenie występuje na kilku obszarach, a więc zachowanie rygorystycznych praktyk w zakresie higieny jest kluczowe. Diversey® SecureCheck® pozwala na odpowiednią diagnostykę wszystkich tych elementów oraz wypracowanie procedur obejmujących mycie, dezynfekcję, odpowiednie narzędzia i instalacje oraz szkolenia dla personelu. Dla eliminacji zagrożenia na etapie sieci handlowych istotne jest odpowiednie pakowanie drobiu. Sealed Air opracowuje rozwiązania ograniczające bezpośredni kontakt człowieka z surowym mięsem drobiowym. Przykładem może być najnowsza automatyczna ładowarka do tusz drobiowych, Cryovac® BL120, która pozwala na automatyzację procesu formowania nóg pakowanego drobiu, lub oferta opakowań przystosowanych do bezpośredniego użycia w piekarniku, jak Cryovac® Sealeappeal® OSF AW. Badania przeprowadzone przez brytyjską Food Standard Agency w ubiegłym roku wykazały obecność bakterii Campylobacter na ponad 70% drobiu znajdującego się na sklepowych półkach w Wielkiej Brytanii – ok. 18% z nich wykazało silny poziom skażenia dwukrotnie przekraczający normę zdefiniowaną przez FSA. Aż 7% opakowań wykazało obecność bakterii na powierzchni opakowania. Dlatego prowadzenie działań obejmujących wszystkie etapy łańcucha dostaw drobiu jest tak istotne w programie zaprojektowanym przez Sealed Air Food Care.
Jak minął rok? – czyli branża mięsna pod kreską Za branżą mięsną kolejny, trudny rok – świadczy o tym choćby kondycja finansowa polskich zakładów mięsnych. Mimo, że perspektywy dla sektora drobiarskiego i wołowego są korzystne, to problemy w sektorze mięsa wieprzowego wzbudzają niepokój. Specjalnie dla Polskiego Mięsa podsumowanie minionego roku przygotował Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy.
rzemysł mięsny pozostaje największym działem przemysłu spożywczego w Polsce. W 2014 roku pracowało w nim ponad 90 tys. osób, a łącznie z przemysłem drobiarskim zatrudnienie wynosiło ok. 111 tys. osób (tab. 1), co stanowiło ok. 27% zasobów pracy w przemyśle spożywczym (łącznie z tytoniowym), zaś wartość produkcji sprzedanej w cenach bazowych przemysłu mięsnego wraz z drobiarskim wyniosła ok. 57 mld zł, co stanowiło ok. 28% produkcji sprzedanej całego przemysłu spożywczego. W 2015 roku zatrudnienie w przemyśle mięsnym i drobiarskim prawdopodobnie nie uległo większym zmianom, a wartość produkcji sprzedanej mogła się zwiększyć o 2-3%, w wyniku przede wszystkim większego spożycia mięsa drobiowego w kraju (popytu wewnętrznego) i rosnącego eksportu mięsa drobiowego oraz wołowego (patrz tab. 4). Z danych zamieszczonych w tabeli 1 wynika, że w latach 2011-2015 wartość produkcji sprzedanej firm przemysło-
wych przetwórstwa mięsnego wzrosła o 23% z 47,5 mld zł do ok. 58,5 mld zł, tj. w tempie 5,4% rocznie. Zwiększała się wartość produkcji sprzedanej w przedsiębiorstwach prowadzących przetwórstwo i konserwowanie mięsa z wyłączeniem mięsa z drobiu oraz produkujących wyroby z mięsa, włączając wyroby z mięsa drobiowego, a zmniejszała się w firmach zajmujących się przetwarzaniem i konserwowaniem mięsa z drobiu z ok. 13,2 mld zł w 2011 do ok. 11,3 mld zł w 2015 r., a przecież w tym czasie produkcja mięsa drobiowego w Polsce wzrosła z 1426 tys. ton do ok. 2050 tys. ton (w wbc), tj. o 44%. Można to wytłumaczyć zmianą klasyfikacji działalności przez firmy tego sektora. Według szacunków IERiGZ-PIB konsumpcja mięsa (łącznie z podrobami) w Polsce w 2015 roku wzrosła do 75,5 kg/ osobę, osiągając poziom z lat 2007-2009. Spożycie mięsa wieprzowego wyniosło ok. 40 kg/osobę, tj. było wyższe prawie o 13% niż w 2013 roku, ale niższe o ok. 6% niż
Tabela 1. Zatrudnienie oraz wartość produkcji sprzedanej w firmach przemysłowych przetwórstwa mięsnego (PKD 10.1) Wyszczególnienie
Zatrudnienie (w tys. osób)
w tym bez drobiarskich
Wartość produkcji sprzedanej (w mln zł)
a – szacunek, b – prognoza, Źródło: Opracowanie własne na podstawie niepublikowanych danych GUS. 32
w latach 2008-2011. Rośnie konsumpcja mięsa drobiowego, która wynosi teraz ok. 29 kg/osobę i jest wyższa prawie o 1/5 niż w latach 2008-2011. Na niskim poziomie utrzymuje się nadal spożycie mięsa wołowego 1,5-1,6 kg/osobę.
Branża mięsna poprawia kondycję finansową Mimo, że w 2015 roku nie pojawiły się nowe, niekorzystne czynniki dla producentów oraz przetwórców żywca wieprzowego, to nie był on łatwy. Nadal obowiązuje embargo na import polskiej wieprzowiny nałożone przez kraje trzecie, w tym m.in.: Rosję, Białoruś, Kazachstan, Chiny, Japonię czy Koreę w związku z wykryciem w naszym kraju, w lutym 2014 roku, przypadków Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF) u padłych dzików, a kolejne przypadki tej choroby wciąż są odnotowywane. Na szczęście ognisko tej choroby nie rozprzestrzenia się w głąb kraju. Wzrost, choć niewielki przetwórstwa mięsnego i niskie ceny surowców (zwłaszcza żywca wieprzowego) pozwoliły na osiągnięcie dalszej poprawy wyników i stanu finansowego przemysłu mięsnego. W I półroczu 2015 roku zysk netto zwiększył się o ok. 16% w porównaniu z analogicznym okresem 2014 roku. Poprawiły się wszystkie wskaźniki rentowności. Rentowność sprzedaży netto wzrosła do 3,13% wartości obrotów, tj. do rekordowego poziomu z 2010 roku, a rentowność
GŁOS Z BRANŻY Tabela 2. Stan finansowy przemysłu mięsnego Wyszczególnienie
1. Liczba firm (w sztukach)
2. Zatrudnienie (w tys. osób)
się odsetek firm będących w bardzo dobrej kondycji finansowej z 47,2% do 13,7%, co niewątpliwie miało związek z kłopotami w eksporcie mięsa wieprzowego z Polski do krajów trzecich po wprowadzeniu embarga przez te kraje w związku ze stwierdzeniem choroby ASF w naszym kraju. Prawdopodobnie następować będzie coraz większa polaryzacja wśród przedsiębiorstw przetwórstwa mięsnego, na te, które sobie radzą i rozwijają produkcję oraz grupę przedsiębiorstw, które mają coraz większe problemy z bieżącym funkcjonowaniem. Być może ta sytuacja wymusi i przyspieszy procesy koncentracji i konsolidacji sektora.
w mln zł 3. Przychody całkowite
4. Produkcja w cenach bazowych
5. Zysk netto
6. Wartość dodana brutto (WDB)
7. Kapitał własny
8. Środki własne w obrocie
9. Zadłużenie ogólne
10. Zadłużenie długookresowe
11. Inwestycje
Zmiany w cenach surowców
Źródło: Niepublikowane dane GUS ze sprawozdawczości finansowej przedsiębiorstw przemysłowych zatrudniających 10 i więcej osób.
kapitału własnego (ROE) jest kilkakrotnie wyższa od innych bezpiecznych lokat kapitału. Zadłużenie ogólne wzrosło o 15%, ale zadłużenie długoterminowe pozostało na stabilnym poziomie – ok. 2,0 mld zł (tab. 2). Płynność bieżąca utrzymuje się na bezpiecznym poziomie – ok. 1,3, a kapitał własny wzrósł o 5%. Odsetek firm rentownych wzrósł do 85,0%, a ich udział w przychodach sektora zwiększył się do 92,7%. W 2015 roku nakłady inwestycyjne wyniosły prawdopodobnie 0,9-1,0 mld zł, tj. były na podobnym lub nieco wyższym poziomie niż średnio w latach 2013-2014 (tab. 3). Rentowność przemysłu mięsnego należy do jednej z najniższych wśród branż przemysłu spożywczego. W 2014 roku rentowność netto przemysłu spożywczego (wraz z tytoniowym) wyniosła przeciętnie 4,02%, a np.: w branży cukrowniczej 10,70%, piwowarskiej 9,48%, piekarskiej 7,88%, przetwórstwa kawy i herbaty 6,84% czy koncentratów spożywczych 5,03%. Wyniki i stan finansowy przedsiębiorstw przemysłu mięsnego, według sprawozdań finansowych dla Głównego Urzędu Statystycznego, nie rodzą większych zagrożeń dla kontynuowania i rozwijania działalności w sferze przetwórstwa mięsnego. Raport Ryzyka Branżowego Bisnode Polska wskazuje jednak, że znacząco pogorszyła się
kondycja finansowa przedsiębiorstw przemysłu mięsnego w 2014 roku. Odsetek zakładów będących w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej zmniejszył się z 80,4% na początku 2014 r. do 45,1% w styczniu 2015 r., przy czym najbardziej zmniejszył
Udział kosztów materiałów w cenie bazowej w przemyśle mięsnym wynosi ponad 70%, a dominującą pozycję stanowi w nich surowiec. W 2015 roku przeciętna cena skupu żywca wieprzowego wyniosła 4,30 zł/kg i była niższa o 10,8% niż w 2014 rok i niższa o 20,4% niż w latach 2012-2013 ð
Tabela 3. Wskaźniki finansowe przemysłu mięsnego Mierniki
- akumulacja kapitału*
- nadwyżka operacyjna**
2. Koszty finansowe w % przychodów
3. Zysk netto w % kapitału własnego (ROE)
w relacji do nadwyżki operacyjnej
5. Płynność bieżąca
6. Stopa inwestowania***
- odsetek firm rentownych
- ich udział w przychodach sektora
1. Wskaźniki rentowności w % przychodów
4. Zadłużenie długoterminowe
7. Firmy rentowne w %
* zysk netto + amortyzacja, ** suma zysku brutto, amortyzacji i kosztów finansowych, *** inwestycje w relacji do amortyzacji, Źródło: Obliczenia własne na podstawie niepublikowanych materiałów GUS o wynikach finansowych przedsiębiorstw zatrudniających 10 i więcej osób. | 01/2016
GŁOS Z BRANŻY ð (rys. 1) . Nie dziwi więc fakt, że producenci żywca wieprzowego nie mają powodów do zadowolenia. Rząd przewiduje wypłatę rekompensat producentom trzody chlewnej (do 70 zł do sprzedanej sztuki), którzy w IV kwartale 2015 roku sprzedali od 5 do 2000 sztuk świń, a liczebność stada trzody chlewnej w ich gospodarstwach, według stanu na 30 września nie przekraczała 2000 sztuk. Jest to doraźna pomoc dla producentów trzody chlewnej i w żaden sposób nie rozwiązuje problemów tego rynku, tj. zapaści w produkcji żywca wieprzowego w Polsce. Inną formą pomocy dla producentów wieprzowiny w Unii Europejskiej było uruchomienie pod koniec 2015 roku prywatnego przechowywania tego mięsa. Według Komisji Europejskiej w dniach 04-20.01.2016 roku w UE zgłoszono do prywatnego przechowania 90 tys. ton wieprzowiny, w tym w Polsce 5,9 tys. ton. Najwięcej tego mięsa zgłoszono w Niemczach (29%), Hiszpanii (21%), Danii (13%) i Holandii (12%).
Rysunek 1. Przeciętne ceny skupu żywca rzeźnego w Polsce w latach 2011-2015
7 6,5 6 5,5 5 4,5 4 3,5 3 2011
2012 trzoda
2013 bydło
Źródło: Opracowanie własne na podstawie Biuletynów Statystycznych GUS nr 7 z 2013 r., nr 7 z 2014 r. oraz nr 12 z 2015 r.
Umiarkowany wzrost cen żywca wołowego (o 2,3%) w 2015 roku mógł wynikać z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który 10.12.2014 roku, wydał orzeczenie, w którym stwierdził, że zakaz uboju rytualnego zwierząt rzeźnych, obowiązujący w Polsce od 01.01.2013 roku, jest niezgodny z Konstytucją RP, przywracając tym samym tę formę uboju. Według wstępnych danych GUS pogłowie świń w grudniu 2015 roku
spadło do 10,6 mln sztuk, wykazując w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadek o 6%. Zmniejszyła się liczebność pogłowia wszystkich grup struktury stada trzody chlewnej. Od 2008 roku staliśmy się nie tylko importerem netto mięsa wieprzowego, ale też żywych świń. W 2007 roku zaimportowaliśmy do Polski 0,4 mln sztuk żywych świń – a w 2015 roku 5,4 mln sztuk (wzrost ponad 13-krotny). Spośród
19 – 21 kwietnia 2016
Wyprzedź konkurencję i już dziś zaplanuj swój udział!
GŁOS Z BRANŻY importowanych zwierząt ponad 80% stanowiły prosięta. Z uwagi na spadek pogłowia trzody chlewnej w Polsce (stan na koniec 2015 roku), należy przypuszczać, że również w 2016 roku zaimportujemy ok. 5 mln sztuk prosiąt.
Eksport oraz import w liczbach Szacunkowe wyniki handlu przemysłu mięsnego dokonane przez M. Tereszczuk wskazują, że w 2015 roku nieznacznie wzrósł eksport i import mięsa wieprzowego w Polsce, a saldo wymiany handlowej tym gatunkiem mięsa pozostało ujemne i wyniosło ok. 174 tys. ton i było o 7,6% mniejsze niż w 2014 roku, zaś w ujęciu wartościowym ujemne saldo wyniosło ok. 290 mln euro i było o ok. 35% mniejsze niż w 2014 roku (tab. 4). Rok 2015 był korzystny dla eksporterów mięsa wołowego oraz drobiowego z Polski. Eksport mięsa wołowego wyniósł ok. 398 tys. ton i był większy o 15% niż w 2014 roku, zaś saldo wymiany handlo-
wej tym gatunkiem mięsa wzrosło do prawie 1,2 mld euro i było o ok 20% większe niż w 2014 roku. Wzrostową tendencję w eksporcie utrzymało mięso drobiowe. Wyeksportowaliśmy ok. 935 tys. ton tego mięsa, tj. o 17% więcej niż w 2014 roku, a saldo wymiany handlowej w ujęciu wartościowym wzrosło do blisko 1,7 mld euro, tj. o ponad 20% (tab. 4).
Czy kondycja finansowa zmusi branżę do konsolidacji? Wprowadzenie embarga na import mięsa wieprzowego z Polski przez kraje trzecie w I połowie 2014 roku wymusiło na producentach i przetwórcach mięsa w Polsce poszukiwanie nowych rynków zbytu, poprawę efektywności produkcji oraz szukanie nisz rynkowych. Procesy koncentracji produkcji w przemyśle mięsnym przebiegają bardzo powoli i 2015 rok nie przyniósł w tym względzie istotnej zmiany. Dostrzega się coraz więcej form współpracy między
firmami mięsnymi, mającymi na celu poprawę efektywności produkcji (jak chociażby większa specjalizacja), ograniczania kosztów produkcji przez wspólne zakupy np. energii czy materiałów. Udział firm dużych (zatrudniających 250 i więcej osób) w produkcji sektora mięsnego wynosi nieco ponad 50%, a udział sześciu największych graczy na polskim rynku mięsnym nie przekracza 1/4 produkcji sprzedanej sektora. Z dużym rozproszeniem struktur podmiotowych w branży mięsnej wiąże się również niski stopień wykorzystania mocy produkcyjnych (zwłaszcza w ubojach bydła i świń). Przykłady z innych krajów Unii Europejskiej, będących największymi producentami mięsa (poza Danią, która ma największą koncentrację ubojów i produkcji mięsa) pokazują, że na rynku jest miejsce również dla małych podmiotów, ale i one muszą być efektywne oraz konkurencyjne, by znaleźć nisze rynkowe. dr inż. Robert Mroczek IERiGŻ-PIB Literatura dostępna na życzenie
Tabela 4. Handel zagraniczny produktami mięsnymi (w tys. ton) (w wadze produktu, żywiec w ekw. mięsa)
-449,7
3967,7
Mięso razem
*– szacunek, Źródło: Opracowanie M. Tereszczuk na podstawie niepublikowanych danych Ministerstwa Finansów | 01/2016
W myśl trendu „Wiem, co jem”! Profesor MAŁGORZATA KOZŁOWSKA - WOJCIECHOWSKA, uznany autorytet w dziedzinie żywienia człowieka oraz kierownik Zakładu Farmacji Klinicznej i Opieki Farmaceutycznej na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Widzom znana z programu „Wiem, co jem” stacji TVN Style jako prof. „Zdrówko”. Dla polskich konsumentów guru w dziedzinie żywienia. W rozmowie z POLSKIM MIĘSEM mówi o nowej piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, komentuje bieżące trendy i wskazuje jakie innowacje produktów mają rację bytu.
Polskie Mięso: Pani profesor, niedawno Instytut Żywności i Żywienia opublikował nową piramidę Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, jest w niej sporo nowości. Czy według Pani odniesie ona sukces oraz wpłynie na zmianę sposobu żywienia Polaków? Prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska: Nowość piramidy polega głównie na zmianie położenia warzyw i owoców, co według mnie jest najważniejszą zmianą. Przesunięcie podstawy żywienia na warzywa i owoce, czyli produkty nieprzetworzone i bogato błonnikowe, które zastąpiły produkty pochodzenia węglowodanowego jest sporą aktualizacją. W starej piramidzie dzieliliśmy warzywa i owoce na pięć porcji wskazując, że należy spożywać warzywa minimum trzy razy dziennie. Natomiast w nowej piramidzie mamy cztery porcje, w tym trzy porcje warzyw i jedną owoców. Warzywa i owoce mają stanowić podstawę wypełnienia żołądka, ponieważ celem piramidy jest również ograniczenie ilości spożywanego pokarmu. Dzięki temu pozostałe produkty, znajdujące się na wyższych piętrach piramidy, są dodatkiem dostarczającym mniej kalorii. W piramidzie nie znajdziemy słodyczy czy wysoko przetworzonej żywności. Zaznaczone jest również wskazanie ograniczenia spożycia soli, która jest jedną z przyczyn nadciśnienia tętniczego. Top piramidy słusznie zajmują tłuszcze, które powinniśmy spożywać w ograniczonej ilości. Głównie
powinny być to tłuszcze roślinne – w miarę możliwości oliwa z oliwek lub dobrej jakości olej rzepakowy. Nowością nie jest natomiast aktywność fizyczna, ponieważ pisałam o niej w mojej książce już kilkanaście lat temu. Od dawna wiadomo, że aktywność fizyczna jest jednym z aspektów wyznaczających kaloryczność diety. Czy te zmiany są wg. Pani uzasadnione? Według mnie struktura piramidy IŻŻ jest uzasadniona, a nowości w niej uwzględnione wskazują obszary, na które musimy położyć większy nacisk w naszym żywieniu. Wynikają one z postępu badań i wysnutych na ich podstawie wniosków. Myślę, że zmiany zawarte w piramidzie mogą być pewnym drogowskazem dla
osób zainteresowanych żywieniem. Piramida będzie ukierunkowywać, ale nie sądzę by wprowadziła rewolucję. W nowej piramidzie zmieniona została pozycja m.in. mięsa. Czy rzeczywiście powinniśmy ograniczyć jego spożycie? Owszem, położenie mięsa w piramidzie uległo zmianie, ale wytłumaczenie tego jest proste. Prawidłowe żywienie to dostarczanie organizmowi makro i mikro składników. Makro, czyli węglowodanów, białek i tłuszczów, bez których prawidłowa dieta nie ma racji bytu. Nie istnieje dobra dieta, składająca się tylko z białek czy węglowodanów. Między wymienionymi składnikami musi być zachowana pewna proporcja, a one wszystkie mają stanowić źródło energii. Najważniejszym
GŁOS Z BRANŻY z tych źródeł są węglowodany złożone, jak na przykład mąka z grubego przemiału, bogata w błonnik czy ziarna zbóż. Łącznie nie powinniśmy przekraczać 30% energii pozyskanej z tych źródeł. Białka z kolei powinny wypełniać około 15-20% dziennego zapotrzebowania na energię. Nie należy się więc dziwić, że położenie mięsa uległo zmianie. Niezbędne dla nas białka przyswajamy bowiem zarówno z owoców i warzyw, produktów mlecznych jak również mięsa i ryb. Aby nie przekroczyć wspomnianego limitu białek, mięso i ryby w nowej piramidzie znalazły się wyżej. Nie oznacza to, że mięso jest niebezpieczne bądź niezdrowe. Osobiście jestem zdania, że nasze społeczeństwo jest społeczeństwem, które odżywia się konwencjonalnie, stosunkowo mało jest wśród nas jaroszy. W związku z tym mięso i ryby powinny być częścią naszej diety. Jednocześnie powinniśmy pamiętać, że wystarczające jest dla nas spożywanie tych produktów nie częściej niż raz dziennie. Ich położenie w piramidzie ma sygnalizować umiar. Ostatnio niezwykle popularna jest dieta bezglutenowa. Czy producenci wędlin powinni poważnie traktować ten trend i dostosowywać skład swoich wyrobów? Trend i popularność diety bezglutenowej to bezsensowna moda, która nie ma żadnego uzasadnienia. Moim zdaniem producenci nie powinni dostosowywać się do tego typu trendów. Dieta bezglutenowa jest nam znana od dawien dawna, dlatego że była i jest dietą przeznaczoną dla osób chorych na celiakię, czyli osób nieposiadających zdolności trawienia glutenu. Dla tych osób dieta bezglutenowa jest jedynym lekarstwem – i podkreślam lekarstwem. Dla pozostałych osób, to znaczy tych, którzy są w stanie gluten trawić, taka dieta jest wręcz niekorzystna. Nie ma dowodów na to, by człowiek poprawił swoje metaboliczne zdolności poprzez wyeliminowanie spożycia glutenu. W moim rozumieniu trendy i mody są po to, by zwrócić uwagę ludzi na to, co jedzą. Jako konsumenci spożywamy
to, co akurat mamy pod ręką. Należy zastanowić się, dlaczego ludzie sądzą, że dana popularna dieta jest skuteczna? Dlaczego twierdzą, że schudli? Właśnie dlatego, że zaczęli zastanawiać się nad tym co jedzą, przyłożyli większą uwagę do jakości swoich posiłków. Tutaj tkwi tajemnica mód żywieniowych. Z punktu widzenia naukowego nie jestem zwolennikiem trendów na konkretną dietę, gdyż najczęściej nie mają one solidnych podstaw naukowych. Natomiast nie można zaprzeczyć, że wprowadzenie ich pozwala zainteresować ludzi, choć na krótki czas, tym co jedzą, a to jest już dużo. Jak już wspomnieliśmy, konsumenci są podatni na wpływy i ulegają pewnym modom, zaś przedsiębiorcy chcą wychodzić naprzeciw ich oczekiwaniom. Jakie trendy Pani zdaniem mogą zaadaptować na swoje potrzeby producenci mięsa? Nie jestem specjalistą przemysłu mięsnego, dlatego ciężko jest mi wskazać trendy, które warto byłoby wybrać. Mogę powiedzieć czego ja ze swojej strony oczekiwałabym od producentów mięsa. Przede wszystkim stosowania do wyrobu produktów dobrych, wysokich jakościowo surowców. Chciałabym mieć przekonanie do producenta, że mnie nie oszukuje. Mam na myśli stosowanie pewnych postępowań z granicy dobrego i złego. Należę do osób, które przyzwyczajają się do wybieranych produktów, jak wiele osób zresztą. Nie zmieniam producentów – chyba, że ten mnie zawiedzie. Wolę zjeść mniej, ale mieć pewność, że jakość odpowiada temu, co zostało zdeklarowane na opakowaniu. Według mnie producenci mięsa właśnie na to powinni kłaść nacisk. Mam świadomość, że cena produktu powiązana jest z jego jakością, dlatego nie spodziewam się dobrej jakości po wędlinie, która kosztuje 15zł/kg. Natomiast po wędlinie 50zł/kg już tak – i nawet w takich sytuacjach zdarza mi się zawieść. Polskie wyroby mięsne zawsze słynęły z dobrych smaków, obecnie tych wyjątkowych smaków odnajduję coraz mniej.
Z kim w takim razie powinni współpracować przetwórcy, kiedy zależy im na innowacyjności produktów? Moim zdaniem niezwykle ważna jest w takim przypadku współpraca przetwórców z jednostkami naukowymi. Producenci żywności powinni ściśle współpracować z naukowcami, ale reprezentującymi silne jednostki naukowe. Jeżeli specjaliści informują, że z przeprowadzonych badań wynika pewna prawidłowość, to takim informacjom można wierzyć. Wbrew pozorom nie jest łatwo coś rekomendować. Dostępne wytyczne żywieniowe, oparte są na powtarzalnych wynikach badań, zebranych często na przestrzeni dekady bądź dłuższego okresu czasu. Dopiero na podstawie takich informacji możemy powiedzieć, że warto coś konkretnego w przemyśle zmienić. Przemysł powinien kooperować z uczelniami, jednostkami naukowymi i rzeczywiście czerpać z tej wiedzy, a współpraca powinna być ścisła. Opieranie się na pojedynczych przypadkach sukcesu pewnych produktów czy grup produktów, nie ma większego sensu. Rynek reagujący na pewną modę i trend, robi to jedynie z powodu marketingowego i sprzedażowego – nie ma w tym głębszego przesłania. W mojej ocenie na pewno nie jest to droga perspektywiczna. Lepiej jest współdziałać z nauką, wtedy można myśleć o działaniu długofalowym. Wielu producentów jest zwyczajnie niecierpliwych, a dobry biznes wymaga cierpliwości. Jakie Pani zdaniem są największe grzechy żywieniowe Polaków? Z jakich produktów powinniśmy zrezygnować, a które ograniczyć? Odpowiem krótko. Największym grzechem jest niemyślenie o tym, co się je i po co się je. Jemy nie tylko dla zaspokojenia głodu, ale także dla przyjemności, dla zachowania zdrowia i dostarczenia organizmowi substancji odżywczych. Jeśli o tym nie pamiętamy, to żadne piramidy czy inne wskazówki nie odniosą skutku. Rozmawiała: red. | 01/2016
Siła dobrej marki W myśleniu konsumentów obecna jest kategoryzacja firm i marek, z których jedynie część znajduje się na szczycie najchętniej wybieranych produktów. Dlaczego tak się dzieje? Jak sprawić, by konsumenci zapamiętywali naszą markę w pozytywny sposób? Sekrety tworzenia silnej marki zdradził w rozmowie z nami PAWEŁ TKACZYK – autor bestsellerowych książek z zakresu marketingu oraz ekspert ds. budowania marki. Polskie Mięso: Czym tak naprawdę jest marka? Co należy rozumieć pod tym pojęciem? Paweł Tkaczyk: Marka jest to ogół tego, co konsumenci myślą, wyobrażają sobie na temat firmy i produktu. Jako klienci czasami używamy skrótów myślowych mówiąc, że ktoś „ma markę”. Prawda jest taka, że marka jest jak pogoda – może być dobra, Paweł Tkaczyk – ekspert ds. budowania marki
Czym konsumentów przyciąga do siebie dobra marka? Dobra marka to spełniona obietnica, i jest to całkiem niezła definicja. Oznacza ona, że na całokształt dobrej marki składa się to, czego klient się od niej spodziewa oraz to, co otrzymuje. Jeżeli klient dostaje to, czego się spodziewał, to możemy powiedzieć, że marka jest w porządku. Należy jednak pamiętać, że spełnienie obietnicy polega na dwóch rzeczach: po pierwsze, zakomunikowaniu klientowi tego, czego powinien oczekiwać, a po drugie dostarczeniu tej obietnicy. W przypadku kiedy konsumentowi obiecano jedną wartość, a dostarczono inną – obojętnie dobrą czy złą – będzie on niezadowolony. Jest to pierwszy poziom dobrej marki. Drugi poziom, ujęty w dużym skrócie, to stwierdzenie, że marka jest powodem do rozmowy. Żyjemy w czasach, w których komunikujemy się dużo częściej i intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej. Rozmawiamy o wszystkim, co kupujemy – o zdanie pytamy znajomych, czytamy informacje na forach. Jeśli zależy nam, by o marce było głośno, w pozytywnym znaczeniu, to powinna być ona powodem do rozmowy. Jednak tkwi tutaj pewien haczyk, gdyż najnudniejszym powodem do rozmowy jest właśnie spełniona obietnica. Nie ma w tym opowieści przykuwającej uwagę. Dlatego powodem do rozmowy może być to, co dzieje się wokół firmy i produktu np. rewelacyjna obsługa, zaskakujące fakty. Jeśli ludzie mają powód do rozmowy, to będą o dobrej marce rozmawiać.
Fot. Anzel
zła lub nijaka, ale nie może być żadna. Jeżeli jest nijaka – nie mamy właściwie o czym rozmawiać. Z kolei jeśli jest zła znaczy to, że mamy świadomość istnienia firmy, ale wiemy też że ma złą opinię. Konsekwencją takiego podejścia jest fakt, że często na podstawie marki decydujemy o wyborze produktu. Jeżeli w danym momencie nie możemy porównać choćby parametrów wyrobu, kierujemy się marką.
Jak budować silną markę? Pierwszym i najprostszym schematem, którego powinniśmy użyć jest proces decyzyjny, przez który przechodzi konsument. Pierwszym pytaniem, na które powinna odpowiadać marka jest „W czym mogę ci pomóc?”. Oferta firmy powinna odpowiadać potrzebom konsumenta. Należy też pamiętać o tym, że marka w ogóle nie jest potrzebna, jeśli klient nie ma wy-
GŁOS Z BRANŻY boru. Wyobraźmy sobie małą miejscowość z jednym sklepem. Prawdopodobieństwo, że klient zrobi w nim zakupy jest bardzo duże, wtedy potrzeba zbudowania marki jest zbędna. Problem występuje w momencie, kiedy na horyzoncie pojawia się konkurencja. Tutaj zaczyna się moment przejścia do drugiego etapu, czyli funkcjonalności marki: „Dlaczego mam pójść akurat do tego sklepu?”. Dobra marka powinna odpowiadać na to pytanie dwoma ścieżkami – z jednej strony powinna to komunikować, a z drugiej powinna to dostarczać. Na większości rynków te właśnie dwa poziomy, zrealizowane dobrze, wystarczą by zbudować wizerunek dobrej marki. Trzeci poziom procesu decyzyjnego, to pytanie: „Jak będę się czuł?”, czyli aspekty emocjonalne. Czy firma jest w stanie sama zbudować swoją markę? Czy pomoc z zewnątrz jest niezbędna? Tak, oczywiście, firma może sama budować swoją markę. Widziałem wiele firm, w których właściciele mieli dobre wyczucie biznesowe i bez problemu samodzielnie budowali markę. Jest to też kwestia tego gdzie zaczyna się i kończy konkurencja. Jeśli nie ma jej dużo lub jest słaba, to polegając na własnej intuicji, można wiele rzeczy poprawić i ją wyprzedzić. W momencie kiedy konkurencja jest mocna i dobrze poinformowana, to prawdopodobieństwo, że „intuicja to za mało” jest zdecydowanie większe. Według mnie, w takich sytuacjach, firma powinna korzystać z usług zewnętrznych konsultantów. Podczas mojej pracy obserwuję w firmach dwa schematy działania. Jeden z nich nazywam „nisko wiszącymi owocami”. Są takie aktywności, które zewnętrzy konsultant dostrzega właściwie od razu i firma bardzo niewielkim kosztem może drastycznie podnieść swoje wyniki. Drugie zjawisko, nazywam „wyważaniem już otwartych drzwi”. Firma próbuje znaleźć rozwiązanie problemu, który dawno został rozwiązany przez kogoś innego. Konsultant jest w stanie zatrzymać takie siłowanie się z problemem i uświadomić, że rozwiązanie jest proste i znajduje się na wyciągnięcie ręki. Kiedy przychodzi potrzeba skorzystania z usług zewnętrznej firmy? Niestety najczęściej jest tak, że zaczynają się kłopoty i wtedy dopiero firma decyduje się zwrócić się o pomoc do zewnętrznej firmy, na co zwykle bywa już za późno. Najlepiej od początku mieć świadomość, że można się o taką pomoc zwrócić, nie czekając na to, że przykładowo dany trend zahamuje. Jest to sytuacja podobna do szukania pracy – tak jak pracy szukamy wtedy, kiedy mamy jeszcze obecną posadę i nic nie musimy, tak samo konsultacje marketingowe najlepiej prowadzić, kiedy nie ma się na gardle przysłowiowego noża. Mówi się, że nowy konsument to wymagający i zmienny klient, można zatrzymać go na dłużej? Zmienność dzisiejszego konsumenta nie wynika z jego charakteru, ale z tego, że jest narażony na większą ilość komunikatów. W dzisiejszych czasach żyjemy w swego rodzaju
kakofonii komunikatów marketingowych i ten konsument, który wybrał już swoją przysłowiową kiełbasę i tak codziennie spotyka się z ogromną ilością informacji, które go kuszą. To nie jest tak, że dzisiejszy konsument jest nielojalny. Z drugiej strony nie przeceniałbym też samej lojalności konsumenckiej, gdyż narosło wokół niej wiele mitów. Istnieje naprawdę niewiele produktów, które cieszą się bezwzględną lojalnością klientów. Prawda jest taka, że kiedy naszego ulubionego produktu nie znajdziemy na sklepowej półce, to zrobimy wyjątek i kupimy produkt innej marki. Świadczy o tym też ciekawa statystyka mówiąca, że 80% konsumentów Coca-Coli, pije też Pepsi. Ważne jest budowanie pewnego rodzaju lojalności konsumenta przez frajdę. Ponieważ młodzi konsumenci mają duży wybór, to szukają takich produktów, które są w ich opinii najfajniejsze. Między innymi dlatego producenci inwestują w bohaterów kreskówek czy filmów. A więc mówimy o grywalizacji. Jak ją połączyć ją z budowaniem marki? Grywalizacja to sztuka służąca osiągnięciu frajdy, w miejscu gdzie tej frajdy nie ma. Najczęściej robi się to za pomocą mechanizmów znanych z gier planszowych, komputerowych, zespołowych. Grywalizacja przekłada się w biznesie choćby na fajny program lojalnościowy. Programy lojalnościowe, w których klient za zakup kawy otrzymywał pieczątkę, a za zebranie dziewięciu otrzymywał kawę gratis, powoli odchodzą do lamusa. Przyczyna jest ta sama – nie dostarczają frajdy. Jeżeli program lojalnościowy niedostarczający frajdy zamieni się na taki, który jest po prostu fajny, w rozumieniu klienta, bo angażuje mechanizmy gry, to konsument wybierze ten właśnie program. Zakupy spożywcze są fenomenalnym narzędziem do budowania lojalności grywalizacji, bo są często powtarzane. Jednym z narzędzi służących do kreowania marki jest również storytelling. Jak to zjawisko można odnieść do branży mięsnej? W momencie, kiedy rynek nasycony jest produktami, które de facto są takie same, pochodzą z tej samej grupy, to my konsumenci, tak czy inaczej, musimy zbudować w głowie pewną hierarchię marek. I nie potrzebujemy już do tego samego produktu – kupujemy opowieść o nim. Jeśli kupujemy produkt eko, to kupujemy też opowieść o tym, w jakich warunkach powstał. Wierzymy w produkty, o których myślimy, że została włożona do nich tzw. energia kreatywna. Wierzymy, że wartość produktowi nadaje esencja – czyli to ile wysiłku trzeba było włożyć, by otrzymać taki ekologiczny wyrób. Im więcej energii kreatywnej w produkcie, tym bardziej chcemy go kupić. Storytelling, to po prostu sztuka budowania opowieści, sztuka nadawania wartości produktowi oraz odróżnienia się od konkurencji w taki sposób, żeby klient to widział i chciał ten produkt wybrać. Rozmawiała: red. | 01/2016
Czy „millenialsi” będą jedli mięso? Zmiana następująca w kontaktach z klientami i młodszym pokoleniem, czyli ludźmi urodzonymi na przełomie milenium, staje się coraz bardziej widoczna oraz wzbudza wzmożone zainteresowanie firm. Co to oznacza dla branży mięsnej? Czy można ukierunkować młodego konsumenta tak, by sięgał po konkretne mięsne marki? Nasz ekspert ds. komunikacji z klientem, postanowił scharakteryzować środki komunikacji potrzebne do owocnego dialogu z młodzieżą.
onsumenci w Europie stanowią obecnie stabilną ilościowo grupę, która podlega jednak istotnym zmianom pod względem charakterystyk wiekowych. Młodych (poniżej 35 roku życia) konsumentów ubywa, stanowią coraz mniejszą część społeczeństwa. „Dla nas nie ma to znaczenia, nasze produkty kupuje starsza grupa” - powie zapewne większość producentów mięsa. I racja, w tym momencie nie jest to problem dla istniejącego biznesu, dla marek, które już mają swoich klientów – nadal będą ich miały - starzejących się, z mniejszymi portfelami, ale w miarę stabilnych.
Dlaczego warto mówić o młodym kliencie? Po 35 roku życia większość konsumentów nie szuka już nowych wrażeń zakupowych – lubią to, co polubili kiedy byli młodsi, swoją metaforyczną półkę z kolekcją CD skompletowali już jakiś czas temu i teraz niechętnie dodają tam nowe pozycje. Nowe smaki i produkty nie interesują ich w takim stopniu, jak młodszych klientów. Poruszają się w obrębie znanych sobie marek i produktów. Dużo trudniej jest do nich dotrzeć, ponieważ ich wybory są zamknięte. Młodzi dokonują wyborów inaczej – chętnie próbują nowych rzeczy, ła40
twiej ulegają perswazji (zachęta znajomego, zobaczenie czegoś ciekawego na YouTube), a ich pole wyboru jest stale otwarte. Dodatkowo, ponieważ często nadal mieszkają ze swoimi rodzicami (wiek wspólnego przebywania w gospodarstwie domowym ciągle się wydłuża), mają coraz większy wpływ na wybory i decyzje zakupowe swoich rodziców. To, co mama ugotuje dla dorastającej córki musi być przez nią zaakceptowane. Realny problem pojawi się w momencie wprowadzenia na rynek nowych produktów, nowych marek. Kiedy minie kilka lat i zorientujemy się, że młodzi jako ukształtowane osoby, zaczynają wchodzić na rynek, dokonując samodzielnych wyborów konsumenckich, a oferowana marka nie znajdzie się wśród ulubionych. Dlatego warto już dziś pomyśleć o skutecznej sprzedaży oferty tym, którzy właśnie teraz decydują o swoim stylu życia na następnych kilkadziesiąt lat. Nie wszyscy z nich zostaną wegetarianami, a ich wymagania wobec marek spożywczych stale rosną.
Jak do nich mówić? Trzeba precyzyjnie wybrać sposób, w jaki chcemy rozmawiać z młodym konsumentem. To najważniejsza kwestia - poszukanie własnego pomysłu na to, jak mówić o marce. Młodsze osoby
oczekują innej komunikacji, dostosowanej do ich sposobu widzenia świata. W przyjętej przez młodzież hierarchii wartości coraz ważniejsze są emocje, dobra zabawa, ale także ekologia i dobrostan zwierząt (to w tym wieku, pod wpływem motywacji etycznej, najczęściej rezygnuje się z jedzenia mięsa). Mówienie do młodych wyłącznie o produktach i prezentowanie ich takimi, jakimi są, nie ma większego sensu - to nudne. Dlatego warto mówić o innych tematach, akceptowanych przez odbiorców oraz angażujących ich. Właśnie w ten sposób postępuje jeden z czołowych producentów parówek, które zupełnie odrywają się od tematu jedzenia, budując zabawne historie związane z bohaterami reklam – gadatliwymi parówkami. Dzięki temu zyskują sympatię konsumenta, pomijając jednocześnie skomplikowany temat sposobu produkcji. Polskie Fermy Grupa Producentów – to kolejny przykład firmy, która stworzyła idealną dla młodych konsumentów komunikację, dzięki wprowadzeniu na rynek marki Kurka Wolna. Kurka występująca jako bohaterka marki, opowiada o produkcie w zupełnie odmienny, oderwany od tradycyjnej narracji, zabawny sposób, podkreślający fakt, że zwierzęta żyją w dobrostanie, a wybór jej kupna, to dobry wybór.
GŁOS Z BRANŻY Neat Meat to producent mięsa, prowadzący własny sklep online w Kairze, który dostrzegł problem jaki powstaje przy przetwarzaniu zakupionego mięsa przez konsumenta (trendy związane z oszczędzaniem żywności i nie wyrzucaniem pożywienia). Jego główne komunikaty, to sprytne pomysły na przygotowanie i przechowywanie produktów. Wspomniane marki, to na pewno wyróżniające się przykłady komunikacji z młodymi odbiorcami. Warto czerpać inspirację z wykorzystywanych przez nie rozwiązań i stworzyć własną ścieżkę komunikacji z młodym pokoleniem.
Z jakich kanałów korzystać? Kiedy jesteśmy pewni co chcemy opowiedzieć za pomocą naszej marki, ważny jest właściwy wybór kanałów komunikacji. Młodzi konsumenci nie są już tradycyjnymi odbiorcami TV czy czytelnikami prasy - są w 100% digitalowym konsumentem. To właśnie te kanały komunikacji będą najbardziej istotne. Nie musimy korzystać ze wszystkich możliwych środków komunikacji, ale jeżeli mamy coś ciekawego do powiedzenia młodszej grupie – musimy zaistnieć w jednym z kanałów używanych przez nią na co dzień. Równie istotne jest odpowiednie dopasowanie przekazu do danego narzędzia – ze względu na specyfikę, część z nich wymaga treści video, część atrakcyjnych zdjęć, a jeszcze inne – stałej moderacji.
FACEBOOK – jest w Polsce bardzo popularny (prawie 13.4 mln użytkowników). Planując tam obecność należy nastawić się na dialog z konsumentami, często odpowiadać na trudne pytania i zrozumieć, że ten kanał traktowany jest także jak Centrum Reklamacji. Idealnie działają tu mniejsze firmy, ale wielkie marki też potrafią tworzyć ciekawe dla konsumentów treści.
INSTAGRAM, to medium w którym najważniejsza jest jakość prezentowanych zdjęć, im lepsze i bardziej „smakowite” zdjęcie tym większa jego popularność. W tym kanale doskonale radzą sobie lokalne, małe firmy, lokalni producenci i restauracje serwujące mięso. Świetnie robi to firma NeatMeat, prezentując nie tylko zdjęcia produktów (już po obróbce przez kucharzy), ale także krótkie, ujęte w ładną, graficzną formę tips&tricks na temat wartości odżywczych mięsa i sposobów jego przyrządzania. Ciekawą kampanię na Instagramie przeprowadziła też jakiś czas temu sieć Arby’s, tworząc tzw. „sekretne menu”, o którym poinformowała tylko przez ten kanał, zachęcając młodych do zamawiania specjalnej, nie istniejącej w stałej ofercie kanapki „meat mountain”. Efektem był wzrost sprzedaży w całej sieci i prawie tysiąc zdjęć tej epickiej mięsnej kanapki, które klienci sami umieścili,
tagując je nazwą marki i produktu. YOU TUBE - ten popularny rozrywkowy kanał możemy wykorzystać doskonale do edukacji młodego konsumenta, opowiadając mu w jaki sposób dbamy o dobrostan zwierząt lub inspiracji, mówiąc jak można przyrządzić doskonałe potrawy z naszych produktów. Dobrym pomysłem jest współpraca z popularnymi kanałami kulinarnymi (np. Kotlet. tv, czy Dobrakuchnia.pl), dzięki czemu możemy od razu skorzystać z ich zasięgu, zamiast tworzyć własny. Takie działania prowadzone były między innymi dla produktów PQS (współpraca z takimi autorami kanałów kulinarnych jak Andrzej Polan czy TalerzPokus.pl). PINTEREST jest z kolei kanałem odwiedzany przez młodych, miejskich
estetów i podobnie jak Instagram oparty o materiały zdjęciowe. Treści związane z jedzeniem są tam serwowane głównie przez autorów wysublimowanych blogów kulinarnych. W Polsce niezbyt po-
pularny, raczej wykorzystywany w celu poszukiwania treści związanych z designem, słusznie pomijany w planowaniu komunikacji, ze względu na niewielki zasięg.
TWITTER natomiast, to coraz bardziej istotny kanał komunikacji z młodą grupą (2/3 z ponad 2 mln użytkowników Twittera ma mniej niż 35 lat). Trudno jednak znaleźć przykłady działania marek z branży mięsnej w tym medium - ze względu na fakt, że to bardzo szybki, wymuszający pilną reakcję sposób komunikacji. Chętniej pokazują się tutaj bary i burgerownie (na przykład sieć BobbyBurger), które mogą w ten sposób promować swoją codzienna ofertę. Młodsza grupa chętnie korzysta też z takich aplikacji mobilnych jak Periscope (streaming video w czasie rzeczywistym z dowolnego miejsca na świecie) czy Snapchat (krótkie treści, które znikają po odtworzeniu). Jednak wejście w te przestrzenie z komunikacją produktów mięsnych wymaga nie tylko pomysłu, ale może również okazać się kompletnie nieopłacalne. Decydując o wyborze kanałów warto więc przyjrzeć się im nie tylko pod kątem obecności tam młodszej grupy, ale też treści, jakie możemy jej dostarczyć. Millenialsi będą jedli mięso, jeżeli zaproponujemy im nie tylko sam produkt, ale także właściwie skomponowaną ucztę dla ich emocji i oczekiwań. Luiza Jaworska Strategy Director w agencji The Digitals | 01/2016
Finansowanie inwestycji modernizacyjnych Finansowanie inwestycji modernizacyjnych z dotacją z dotacją i bezpłatnym doradztwem dlai średnich małychprzedsiębiorstw i średnich i bezpłatnym doradztwem dla małych przedsiębiorstw z branży mięsnej ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Do końca 2016 roku firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw mogą składać wnioski o finansowanie planowanych inwestycji modernizacyjnych oferowane w ramach Programu Finan2 Do końca 2016 roku firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw między innymi z branży mięsnej mogą składać wnioski o finan. sowania Energii Zrównoważonej - PolSEFF
Finansowanie inwestycji modernizacyjnych z dotacją sowanie planowanych inwestycji modernizacyjnych oferowane w ramach Programu Finansowania Energii Zrównoważonej – PolSEFF . i bezpłatnym dla małych i średnich przedsiębiorstw Finansowanie obejmuje bezzwrotną dotację wdoradztwem wy2
sokości do 15% wartości kredytu, wypłacaną przez
Finansowanie bezzwrotną dotację wysokości do 15%małych warkońca 2016 roku wfirmy z sektora NFOŚiGWobejmuje orazDo bezpłatne doradztwo inżynierów 2 i średnich składać wnioski finansowane przy ekspertów PolSEFF tości kredytu, programu wypłacaną przezprzedsiębiorstw NFOŚiGW oraz mogą bezpłatne doradztwo o finansowanie planowanych inwestycji moderniwsparciu ekspertów Unii Europejskiej. inżynierów programu PolSEFF2 finansowane przy wsparciu zacyjnych oferowane w ramach Programu FinanUnii Europejskiej. sowania Energii Zrównoważonej - PolSEFF2. W ramach programu może być sfinansowany
każdy projekt inwestycyjny polegająWpraktycznie ramach programu może być sfinansowany praktycznie każdy projekt Finansowanie obejmuje bezzwrotną dotację w wycy na wymianie maszyn, urządzeń lub instalacji, inwestycyjny polegający na wymianie maszyn, urządzeń lub instalacji, sokości do 15% wartości kredytu, wypłacaną przez w rezultacie którego nastąpi poprawa efektywnooraz bezpłatne doradztwo inżynierów w rezultacie któregoNFOŚiGW nastąpi poprawa efektywności energetycznej o mi2 ści energetycznej o minimum 20%. Programem ekspertów programu PolSEFF finansowane przy nimum Programem objęte również projekty termomodernizacji wsparciu UniisąEuropejskiej. objęte20%. są również projekty termomodernizacji budynków produkcyjnych, magazynowych, czy biurowych,czy które przyniosą budynków produkcyjnych, magazynowych, Wprzyniosą programu być sfinansowany biurowych, które min. 30%może oszczędnomin. 30% oszczędności wramach zużyciu energii.
praktycznie każdy projekt inwestycyjny polegająści w zużyciu energii.
cy na wymianie maszyn, lub instalacji, edycją programu, któryurządzeń został uruchomiony na PolSEFF2 jest już drugą w rezultacie którego nastąpi poprawa efektywno2 skutek dużego przedsiębiorców i przedterminowym jestzainteresowania jużścidrugą edycją programu, który zoPolSEFF energetycznej o minimum 20%. Programem stał uruchomiony na skutek dużego zainteresowawyczerpaniem się funduszy przeznaczonych na pierwszą edycję prograobjęte są również projekty termomodernizacji niaz przedsiębiorców i przedterminowym wyczerbudynków magazynowych, czy mu, której skorzystało ponad 2produkcyjnych, 000 przedsiębiorstw. Wartość udzielopaniem się funduszy przeznaczonych na pierwszą biurowych, które przyniosą min. 30% oszczędnonego finansowania przekroczyła 180 milionów EURO. Zrealizowane inedycję programu, skorzystało ścizwktórej zużyciu energii. ponad 2000 1. Procedura Uproszczona westycje przyczyniły Wartość się do zmniejszenia w polskich przedsiębiorstwach – szybsze decyzje, oszczędność czasu przedsiębiorstw. udzielonego finansowa2 PolSEFF jest już drugą edycją programu, któryplanowana zoJeśli inwestycja polegać ma na pronia przekroczyła 180 milionów EURO. Zrealizorocznego zużycia energii o 342 GWh i zredukowały emisję dwutlenku stał uruchomiony nadoskutek dużego zainteresowastej wymianie starych urządzeń lub maszyn na wane inwestycje przyczyniły się zmniejszenia węgla o 102 tys. tonnia rocznie. przedsiębiorców i przedterminowym wyczer-
pośrednictwem listy LEME. Procedura taka obejmuje dokładniejszą analizę inwestycji pod kątem jej efektu energooszczędnościowego jak również finansowego. W przypadku termomow polskich przedsiębiorstwach rocznego zużycia nowe, bardziej energooszczędne, a wartość wnio- dernizacji budynków obejmować będzie pełny paniem się funduszy przeznaczonych na pierwszą Nawet euro dotacji energetyczny. energiidoo150 342tys. GWh i zredukowały emisję dwutlen- skowanego kredytu nie przekracza 250 tys. euro, audytpośrednictwem listy LEME. Procedura taka edycję programu, z której skorzystało ponad 2000 1. Procedura Uproszczona przedsiębiorca może skorzystać z PROCEDUku węgla o 102 tys. ton rocznie. – szybsze decyzje, oszczędność czasu w banku wraz obejmuje dokładniejszą analizęDlainwestycji pod przedsiębiorstw. Wartość udzielonego finansowawydrukować i przedstawić z wnioskiem o kredyt z dotacją. banku certyfikat Przedsiębiorcy, którzy planują w swoich firmach inwestycje modernizacyjne powinni Jednak wszystkie te energooszczędnościowego dodatkowe prace związaRY UPROSZCZONEJ określanej jako Inwestycje Jeśli planowana inwestycja polegać ma na prokątem jej efektu jak nia przekroczyła 180 Paribas milionów EURO. Zrealizoten oznacza, że to urządzenie jest już zakwalifikowane do programu. Wyszukiwarka produkzgłosić się do lokalnego oddziału BGŻ BNP – banku uczestniczącego w programie, opracowaniem takich analiz i raportów, LEME. Procedura ta może zostać zastosowana Nawet do 150wane tys. euro dotacji stej wymianie starych urządzeń lub maszynne na z również finansowego. W przypadku termomoinwestycje przyczyniły się do zmniejszenia tów zarejestrowanych nalub LEME dostępna na stronie internetowej programu wPrzedsiębiorcy, którym mogą złożyć wniosek oprzedsiębiorstwach kredyt dotacją firmach jak rocznego również uzyskać szczegółowe inforwjesttym wykonanie audytów energetycznych jednak wtedy, wymieniane urządzenie planują w zswoich nowe,gdy bardziej energooszczędne, a wartość wniodernizacji budynków obejmować będzie pełny wktórzy polskich zużycia skowanego nie przekracza 250 tys. euro, audyt energetyczny. energii o 342 GWh i zredukowały dwutlen- znajdują są wykonywane przez inżynierów siękredytu w kategorii technologicznej inwestycje modernizacyjne powinni zgłosić emisję się maszyna macje o kredycie. Procedura standardowa – bezpłatne doradztwo bezpłatnie z PROCEDUku węgla BGŻ o 102 BNP tys. ton rocznie.– ban- objętej listąprzedsiębiorca programu PolSEFF2. Przedsiębiorca może też LEME. Lista może LEMEskorzystać jest interaktywną do lokalnego oddziału Paribas Wkuramach programu firma może uzyskać do 1 miliona euro kredytu. Przy tej maksymalnej RY UPROSZCZONEJ określanej jako Inwestycje wszystkie te dodatkowe związaProcedura ta dotyczyć będzie wszystkich które mogą być zrealizowane za powinwestycji, ramach tej nie procedury naprace bezpłatną uczestniczącego w programie, w którym mogą listą materiałów, urządzeń oraz technologii zgru- liczyćJednak LEME. Procedura ta może zostać zastosowana ne przy z opracowaniem takich analiz i raportów, Nawet do 150 tys.wynieść euro kwocie bezzwrotna dotacja dorównież 150 tys. euro.powanych Dotacja wypłacana jest po średnictwem w odpowiednich kategoriach techpomoc wypełnianiu danych technicznych złożyćkredytu wniosek o kredyt z może dotacją jakdotacji listy LEME. Procedura taka obejmuje dokładniejszą analizę inwestycji pod kątem Przedsiębiorcy, którzy planują w swoich firmach jednak wtedy, gdy wymieniane urządzenie lub w tym wykonanie audytów energetycznych nicznych. Każdy produkt zarejestrowany na liście we wniosku o kredyt. uzyskać szczegółowe informacje onakredycie. zakończeniu inwestycji i przeznaczona jest częściową spłatę kredytu. energooszczędnościowego finansowego. W przypadku sięefektu w kategorii technologicznej jak są również wykonywane bezpłatnie przeztermomoderniinżynierów inwestycje modernizacyjne powinni zgłosić się maszyna znajdują jej został zweryfikowanyLista podLEME kątem energoW ramach programu firmaoddziału może uzyskać doParibas 1 LEME, jest interaktywną programu PolSEFF2. Przedsiębiorca może też do lokalnego BGŻ inżynierów BNP –ekspertów ban- objętej listą LEME.zacji budynków obejmować będzie pełny audyt energetyczny. Uproszczona procedura, bezpłatne wsparcie – oszczędności inżynierów programu i zawie- zgruMożliwe mogą sięgnąć miliona euro kredytu. Przy tej maksymalnej materiałów, urządzeń oraz technologii liczyćoszczędności w ramach tej energii procedury na bezpłatną ku uczestniczącego w programie,kwow którym mogą listąprzez certyfikat, który można wydrukować i przedstaponad 80%,przy azokres zwrotu z inwestycji nacie kredytumogą bezzwrotna dotacja dojakorarównież Jednak wszystkie te dodatkowe pracepomoc związane opracowaniem takich analiz i raportów, Przedsiębiorcy skorzystać z dwóch ścieżekwynieść wnioskowania finansowanie, które zależą powanych w odpowiednich kategoriach techwypełnianiu danych technicznych złożyć wniosek o może kredyt z dotacją wić w banku wraz z wnioskiem o kredyt z dotacją. wet 1 rok. 150 tys. euro. Dotacja wypłacana jest po zakońnicznych. Każdy produkt zarejestrowany na liście we wniosku o kredyt. uzyskać szczegółowe informacje o kredycie. w tym wykonanie audytów energetycznych są wykonywane bezpłatnie przez inżynierów prood rodzaju inwestycji oraz wysokości wnioskowanego kredytu. został kątem energoW iramach programu może uzyskać 1 LEME, Dla do banku certyfikat tenzweryfikowany oznacza, że topod urządzenie Przykłady zrealizowanych w ramach PolSEFF czeniu inwestycji przeznaczona jestfirma na częściogramu PolSEFF2.WyszukiPrzedsiębiorca możeMożliwe też liczyć woszczędności ramach tej procedury na bezpłatną pomoc Procedura Uproszczona – szybsze decyzje, oszczędność czasu oszczędności przez i zawieenergii sięgnąć miliona euro kredytu. Przy tej maksymalnej jest kwojuż zakwalifikowane do inżynierów programu.programu inwestycji pogrupowanych wedługmogą branż wraz wą spłatę kredytu. ra certyfikat, który przy można wydrukować ijest przedstaponad 80%, okres zwrotu zprzedsiębiorinwestycji nawypełnianiu danych technicznych we wniosku o akredyt. cie kredytu bezzwrotna dotacja może wynieść do warka produktów zarejestrowanych na LEME z korzyściami jakie przyniosły Jeśli planowana inwestycja ma na prostej wymianie urządzeń lub maszynwraz z wnioskiem o kredyt z dotacją. wet 1 rok. wićstronie w banku tys.polegać euro. Dotacja wypłacana jest starych po zakońdostępna na internetowej programu. com dostępne są w zakładce SukceUproszczona 150 procedura, bezpłatne wsparMożliwe oszczędności energii mogą sięgnąćzrealizowanych ponad 80%, wHistorie nacienowe, bardziej energooszczędne, a wartość wnioskowanego nie przekracza Dla banku250 certyfikat ten oznacza, że to urządzenie Przykłady ramach PolSEFF czeniu inwestycji i przeznaczona jest nakredytu częściosów na stronie internetowej programu. Na tej inżynierów – ekspertów jest jużjako zakwalifikowane programu. Wyszukiwą spłatę kredytu. zwrotu z inwestycji nawetinwestycji 1 rok. pogrupowanych według branż wraz PROCEDURY UPROSZCZONEJ określanej In- a okresdo tys. euro, przedsiębiorca może skorzystaćzz dwóch 2. Procedura standardowa samej stronie dostępne są do pobrania również Przedsiębiorcy mogą skorzystać ścieżek warka produktów zarejestrowanych na LEME jest z korzyściami jakie przyniosły przedsiębior–wsparbezpłatne doradztwo broszury sposobom zrealizowanych ramachcom PolSEFF inwestycji sektorze produkcji żywności wnioskowania o finansowanie, które zależą od wtedy, westycje LEME. Procedura ta może zostać zastosowana jednak gdy wymieniane urządostępna na stroniePrzykłady internetowej programu.w tematyczne dostępne są wwpoświęcone zakładce Historie SukceUproszczona procedura, bezpłatne Procedura dotyczyć wszystkichmięsa in- wraz obniżania energii wprogramu. przedsiębiorrodzaju inwestycji orazsięwysokości wnioskowa- objętej sów nakosztów stronie internetowej Na tej cie inżynierów – ekspertów w tym przetwórstwa z korzyściami jakie przyniosły przedsiębiorcom dostępne są dzenie lub maszyna znajdują w kategorii technologicznej listą LEME.taLista LEME będzie nie mogą być zrealizowane za stwie.samej stronie dostępne są do pobrania również nego kredytu. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z dwóchwestycji, 2. Procedura standardowa ścieżek które
jest interaktywną listą materiałów, urządzeń oraz technologii zgrupowanych w odpowiednich w zakładce Historie Sukcesów na stronie internetowej programu oraz w broszurze ”Poprawa tematyczne broszury poświęcone sposobom wnioskowania o finansowanie, które zależą od – bezpłatne doradztwo efektywności spokategoriach technicznych. Każdy produkt zarejestrowany na liście LEME,można został zweryfikowany Procedura ta dotyczyć będzie energetycznej wszystkich in-w przedsiębiorstwie obniżania kosztówz branży energiiprzetwórstwa w przedsiębiorrodzaju inwestycji oraz wnioskowaWięcej informacji o wysokości programie znaleźć na stronie internetowej: www.polseff2.org które nie mogą być zrealizowane za Informacje stwie. do pobrania/Broszury i ulotki. nego kredytu. żywczego” dostępnej w zakładce pod kątem energooszczędności przez inżynierów programu i zawiera certyfikat,westycji, który można
Więcej informacji o programie możnamożna znaleźć na stronie internetowej: www.polseff2.org Więcej informacji o programie znaleźć na stronie internetowej: www.polseff2.org
Współpraca Związku z WOBWSŻ W
dniu 10 grudnia 2015 r. w Wojskowym Ośrodku Badawczo-Wdrożeniowym Służby Żywnościowej w Warszawie została powołana Rada Zarządzająca, której zadaniem jest wspieranie działalności certyfikacyjnej Pracowni Certyfikacji Wyrobów, działającej przy WOBWSŻ. Powołanie na członka Rady Zarządzającej z rąk Komendanta WOBWSŻ płk dr Pawła Klera, otrzymał prezes Związku Polskie Mięso Witold Choiński. Jest to już druga kadencja Witolda Choińskiego na tym stanowisku.
Celem działania Rady Zarządzającej będzie współpraca z Komendantem Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Żywnościowej w zakresie nadzorowania bezstronności działania Pracowni Certyfikacji Wyrobów. Ponadto, Rada bierze udział w opracowywaniu polityki jakości oraz polityki bezstronności PCW, opiniuje zarówno programy certyfikacji, jak i analizę zagrożeń dla bezstronności działania WOBWSŻ. Prócz tego, za pośrednictwem Rady, co najmniej raz w roku prowadzo-
ny jest przegląd bezstronności procesów oceny. Zadaniem Rady jest również podejmowanie uchwał w sprawie działalności certyfikacyjnej PCW. Jeżeli stanowisko Rady nie zostanie uwzględnione, ma ona prawo do podjęcia niezależnego działania, takiego jak poinformowanie władz czy przełożonych. Pełnienie czynnej roli w Radzie Zarządzającej, to duża odpowiedzialność. Dzięki obecności w jej szeregach prezesa ZPM, możliwa jest dbałość o interesy branży mięsnej.
Posiedzenie Komitetu Rolnictwa i Obrotu Rolnego W dniu 23 lutego 2016 roku, odbyło się plenarne posiedzenie Komitetu Rolnictwa i Obrotu Rolnego, podczas którego omówiono „Cele i zadania do realizacji w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w latach 2015 – 2019”. Wspomniany program Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, był podczas spotkania przedmiotem szerokiej debaty. W posiedzeniu uczestniczyło ponad 70 osób, z różnych organizacji branży rolno-żywnościowej. Przedstawicielem Związku Polskie Mięso na tym posiedzeniu był prezes Witold Choiński, który pełni także funkcję Wiceprzewodniczącego Komitetu Rolnictwa i Obrotu Rolnego w Krajowej Izbie Gospodarczej. Na spotkaniu obecny był również Podsekretarz Stanu MRiRW Ryszard Zarudzki, który zaprezentował główne założenia tego programu oraz aktualny stan prac w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Sukcesywnie przygotowywane mają być projekty ustaw i rozporządzeń Ministra Rolnictwa, które umożliwią realizację programu. W dyskusji zostały poruszone tematy, które powinny zostać rozwiąza-
Posiedzenie plenarne KRiOR. Od lewej: Wiceprzewodniczący KRiOR Henryk Antosiak, prezes ZPM Witold Choiński, Podsekretarz Stanu MRiRW Ryszard Zarudzki oraz Przewodniczący KRiOR Adam Tański.
ne w pierwszej kolejności m.in. sprawa bezpieczeństwa żywności, czy stosowane w żywieniu zwierząt komponenty genetycznie modyfikowane (GMO). Ponadto, zwrócono uwagę na aktywny udział Polski w negocjacjach Światowej Organizacji Handlu oraz umowy handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Unią Europejską. Ważnym tematem, poruszonym podczas posiedzenia było także zapewnienie warunków równej konkurencji na rynkach światowych.
Dla przetwórców branży mięsnej jest to kwestia tym istotniejsza, że poszukując nowych rynków zbytu, chcą uczestniczyć w światowym handlu na tych samych zasadach, co dostawcy z innych krajów. Koordynowanie wielopłaszczyznowej promocji polskiej żywności przez MRiRW może przyczynić się nie tylko do lepszego wizerunku polskich produktów na arenie międzynarodowej, ale również wzrostu sprzedaży oferowanych produktów. Red. | 01/2016
Branża mięsna o bezpieczeństwie żywności W dniach 9-10 marca w hotelu Zamek Ryn odbyła się druga edycja konferencji pt. „Bezpieczeństwo żywności – nadzór, podział kompetencji oraz doświadczeń we współpracy pomiędzy służbami weterynaryjnymi a przetwórcami”, zorganizowana przez Związek Polskie Mięso. Honorowy patronat nad tym wydarzeniem objęli: Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Główny Inspektorat Weterynarii oraz Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach.
iczni przedstawiciele zakładów mięsnych oraz reprezentanci terenowych inspekcji weterynaryjnych przybyli w dniu 9 marca na II edycję spotkania „Bezpieczeństwo żywności – nadzór, podział kompetencji oraz doświadczeń we współpracy pomiędzy służbami weterynaryjnymi a przetwórcami”. Podczas konferencji zaprezentowano najważniejsze, bieżące zagadnienia z zakresu bezpieczeństwa produkcji w zakładach mięsnych oraz związane z tym aspekty nadzoru weterynaryjnego. Wydarzenie to było swoistą platformą dyskusyjną, służącą wymianie poglądów na temat współpracy pomiędzy podmiotami branży mięsnej, a inspekcją weterynaryjną. Spotkanie było też okazją do podsumowania i wytyczenia nowych form i zakresu współpracy pomiędzy producentami, a jednostkami nadzorującymi. Oficjalnego przywitania gości dokonał prezes Związku Polskie Mięso – Witold Choiński, który opowiedział o wyzwaniach rynku, które w najbliższej perspektywie stają przed zakładami mięsnymi. Konferencja rozpoczęła się prelekcją Głównego Lekarza Weterynarii - dr Włodzimierza Skorupskiego na temat roli Powiatowego Lekarza Weterynarii w zakresie nadzoru nad zakładami mięsnymi. Po inaugurującym konferencję wstępie Głównego Lekarza
Goście licznie przybyli na konferencję organizowaną przez ZPM
Prezes ZPM Witold Choiński wita zaproszonych ekspertów
Weterynarii, głos zabrał lek. wet. Zbigniew Ordyński. Podczas tego wykładu, zebrani goście mogli szczegółowo zapoznać się z wymaganiami nadzoru w amerykańskim systemie bezpieczeństwa żywności. Stany Zjednoczone pozo-
stają jednym z najbardziej pożądanych kierunków eksportowych, a ponadto standard produkcji wytyczany przez ten system jest często przepustką do wielu innych krajów eksportowych. Podczas spotkania na Zamku w Rynie swój
Główny Lekarz Weterynarii dr Włodzimierz Skorupski podczas prelekcji
ne wystąpieniem profesora Jacka Oska - kierownika Zakładu Higieny Żywności Pochodzenia Zwierzęcego w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym – Państwowym Instytucie Badawczym w Puławach. Podsumowaniem konferencji był panel dyskusyjny, w którym zasiedli Główny Lekarz Weterynarii dr Włodzimierz Skorupski, dr Iwona Zawinowska - dyrektor Biura Bezpieczeństwa Żywności Pochodzenia Zwierzęcego w Głównym Inspektoracie Weterynarii oraz dr Agnieszka Borkowska - Specjalista Biura Bezpieczeństwa Żywności Pochodzenia Zwierzęcego w Głównym Inspektoracie Weterynarii. Podczas dyskusji eksperci odpowiadali na pytania zebranych, sta-
wykład wygłosiła również dr Agnieszka Borkowska, która zaprezentowała wymagania rynku izraelskiego i omówiła nową procedurę zatwierdzania zakładów, opracowaną przez Głównego Lekarza Weterynarii. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się również wystąpienie dr Iwony Zawinowskiej, dyrektor Biura Bezpieczeństwa Żywności Pochodzenia Zwierzęcego w Głównym Inspektoracie Weterynarii. Wychodząc naprzeciw potrzebom zakładów, dr Zawinowska omówiła regulacje prawne w kwestii zwrotów reklamacyjnych. W dalszej części konferencji, z ramienia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, prelekcję wygłosiła Aneta Klusek z Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii, omawiając nowo obowiązujące przepisy weterynaryjne w sprzedaży bezpośredniej. Na konferencji ZPM za stołem prezydialnym nie mogło zabraknąć także przedstawicieli wojewódzkich oraz powiatowych inspekcji weterynaryjnych. Zagadnienie „Personel – najsłabsze ogniwo w produkcji żywności – jak walczyć z uchy-
rając się rozwiać wszelkie wątpliwości w problematycznych kwestiach. Konferencja została zwieńczona uroczystą kolacją na dziedzińcu Zamku w Rynie, która służyła kuluarowym rozmowom. Red.
Panel dyskusyjny. Od lewej: Katarzyna Oponowicz dyrektor ZPM, GLW Włodzimierz Skorupski, dr Iwona Zawinowska, dr Agnieszka Borkowska
bieniami?” omówili lek. wet. Bożena Mrówczyńska z-ca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ostródzie oraz lek. wet. Włodzimierz Ficek Inspektor ds. bezpieczeństwa żywności z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynaryjnego w Olsztynie. Prelekcje zostały zakończo-
Podstawą sukcesu jest pasja! Pasjonat branży mięsnej, ambitny człowiek z wizją, szukający kolejnych wyzwań. Od dziesięciu lat związany z firmą Prime Food, pełen energii i zaangażowania, dzielący swój czas między pracę, rodzinę oraz sport – prezes zarządu PAWEŁ NOWAK. Nam opowiedział o swojej drodze do sukcesu w życiu zawodowym i prywatnym. Polskie Mięso: Kilka słów o firmie – w jaki sposób zaczęła się Pana historia z Prime Food? Paweł Nowak: Moja historia z firmą Prime Food zaczęła się 10 lat temu, kiedy to latem 2006 roku zostałem zaproszony na rozmowę z prezesem firmy, jednym z założycieli, a w chwili obecnej przewodniczącym Rady Nadzorczej, Tomem Axelgaard. Moje wcześniejsze informacje założeniach projektu, samej firmie i jej wartościach zostały w nawiązką potwierdzone w rozmowach z Tomem i bez większych wątpliwości postanowiłem dołączyć do zespołu. Tak się składa, że miałem wcześniej okazję zetknąć się z Danią, zapoznać się z tamtejszą szkołą zarządzania, organizacją i sposobem produkcji mięsa – przyznam szczerze byłem, i nadal jestem, pod jej dużym wrażeniem. Organizacja branży mięsnej w tym niedużym kraju, będącym jednocześnie jednym z największych producentów wieprzowiny w Europie, powinna być i dla nas inspiracją. Niewiele osób pewnie wie, że w kraju niewiele większym od Wielkopolski populacja trzody chlewnej wynosi około 18 mln. Dla porównania populacja ludzi, to jedynie 5 mln. Czy wybór branży był prostym wyborem? Przypadek czy plan? Generalnie wybór branży był dość przypadkowy, choć muszę powiedzieć, że w moim przypadku historia zatoczyła swego rodzaju koło. Kontakt z branżą mięsną miałem w zasadzie od dzieciństwa, ponieważ mój ojciec jest z wykształcenia masarzem. Jako dziecko uczestniczyłem w tradycyjnych świniobiciach, często przy nich aktywie pomagając. 46
W życiu jednak zdarza się, że często dzieci nie chcą podążać śladami rodziców. Tak było i w moim przypadku: skończywszy Technikum Rybackie, planowałem kontynuować edukacje i karierę w tej branży. W międzyczasie jednak plany uległy zmianie… zacząłem pracę w zakładach mięsnych, przechodząc wiele stanowisk, począwszy od stanowisk produkcyjnych, w międzyczasie zdobywając edukację w zakresie nowej pracy. Ukończyłem Wydział Technologii Żywności i uzyskałem tytuł inżyniera o specjalizacji: przetwórstwo mięsne - i od tego momentu, można powiedzieć, zostałem „wciągnięty” przez naszą branżę zupełnie. W dzisiejszych czasach większość społeczeństwa dąży do szeroko pojętnego sukcesu i spełnienia zawodowego. Jaka jest Pańska recepta na sukces? To dość trudne pytanie, ponieważ każdy z nas ma w życiu inne potrzeby i kieruje się innymi wartościami. Ciężko więc znaleźć uniwersalną receptę na sukces. Moim zdaniem podstawą sukcesu jest pasja oraz wiara w to co robimy. Jeżeli będziemy do czegoś zmuszani, to nawet jeśli osiągniemy sukces, nadal nie będziemy spełnieni. Ktoś kiedyś powiedział, że „jeśli znajdziemy pracę, którą lubimy, nigdy już nie będziemy musieli pracować”. To mądre słowa. Poza tym uważam, że należy wykonywać swoją pracę zawsze na sto procent. Jeśli naprawdę zaangażujemy się w to co robimy, to wierzę i z doświadczenia wiem, że nawet nieprzewidziane zdarzenia czy przejściowe problemy nie przeszkodzą w relacji celów. Jak spędza Pan czas wolny? Co pomaga Panu w odstresowaniu i regeneracji?
W zasadzie staram się nie myśleć o stresie w sensie negatywnym, jest od dla mnie motywatorem i stymulatorem do cięższej pracy. Czas wolny… No cóż, pewnie nie będzie to niespodzianką jak powiem, że w natłoku obowiązków, jest to zdecydowanie „towar deficytowy”. Staram się skupić na tym żeby go wykorzystać w jak najlepszy sposób: rodzina, znajomi, rozrywka, a od kilku lat sport – hobby, które wróciło do mojego życia po wielu latach przerwy. Ponieważ jestem osobą, która nie potrafi robić rzeczy „na pół gwizdka”, mówimy tutaj o czymś intensywniejszym, niż aktywne spędzanie czasu. Pomimo wielu obowiązków zawodowych, bogatego życia rodzinnego i towarzyskiego treningi sportowe zajmują w rozkładzie mojego tygodnia kilka, a czasem nawet kilkanaście godzin. Ciekawe jest to, jak właśnie takie dodatkowe zajęcia pomogły mi lepiej zaplanować swój zarówno zawodowy jak i prywatny czas. Staram się bardzo dokładnie planować swój grafik, często z wielotygodniowym wyprzedzeniem, i choć bywa ciężko, w większości przypadków udaje mi się połączyć obowiązki zawodowe z życiem osobistym i wkomponować pomiędzy jeszcze czas na trening. Kiedy się zastanowimy jak dużo czasu tracimy na np. krótki seans przed telewizorem, czy na czytanie zbędnych informacji w internecie, zdamy sobie sprawę, ze wygospodarowanie godziny dziennie na aktywność fizyczną, to żaden problem. Z czasem można zatracić się w pędzie zawodowym, a sport pomaga pewne rzeczy poukładać i skierować na właściwe tory. Ponadto podczas biegu, czy długiej jazdy rowerem wiele rzeczy można przemyśleć i ocenić z innej perspektywy. Sport stał się
Prezes zarządu firmy Prime Food – Paweł Nowak
dla mnie odskocznią i pomocą - również w wyzwaniach zawodowych. Każdy z nas kieruje się w życiu pewną hierarchią wartości. Czy mógłby Pan wymienić trzy wartości najważniejsze dla Pana, które dają siłę i napędzają do działania? Trudno jest wymienić trzy, takich wartości jest zdecydowanie więcej. Jeśli miałbym wybrać, to byłyby to wiarygodność, odpowiedzialność i jakość tego, co robimy. Te trzy wartości łączą się z tym, o czym mówiłem wcześniej – z pasją i zaangażowaniem. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że kieruję się wiarygodnością, pełną odpowiedzialnością za to co robię i jak postępuję w życiu prywatnym i zawodowym. Skupiam się też na jakości, zarówno życia jak i produktów, które powstają w firmie.
Kierując się w życiu tymi wartościami, należy uważać aby nie popaść w całkowity perfekcjonizm, jednak z drugiej strony jeśli zaakceptujemy półśrodki, to musimy liczyć się z tym, że przełoży się to na gorszy wynik. Jaką dewizą kieruje się Pan w życiu zawodowym? Raczej trudno powiedzieć, żebym kierował się jedną konkretną dewizą, jednak pewnie nie bez powodu na tablicy przy moim biurku wisi cytat Oskara Wilde’a: „Mam bardzo nieskomplikowany gust, zawsze zadowala mnie najlepsze”. Myślę, że zawsze należy szukać najlepszych rozwiązań i mierzyć wysoko. Jak przekłada się to na zarządzanie firmą?
Zarządzanie ma to do siebie, że z jednej strony jest bardzo trudne, natomiast z drugiej strony może być bardzo proste. Jeżeli wyjdziemy z założenia, że chcemy by nasi pracownicy wykonywali swoje obowiązki najlepiej jak potrafią, to powinniśmy zapewnić im zasoby potrzebne do realizacji celów. Nie sztuką jest określić cel, należy jeszcze pomóc go osiągnąć – odpowiednio motywować, dać potrzebne narzędzia, wybrać osobę z odpowiednimi kwalifikacjami. Przy takim podejściu, prawdopodobieństwo sukcesu jest bardzo duże. Mając świadomość, że daliśmy z siebie wszystko, łatwiej jest z każdej porażki wyciągnąć wartościową naukę. Od kilku lat współorganizuje Pan Prime Food Triathlon Przechlewo. Co daje organizacja takiego wydarzenia? Organizacja takiego wydarzenia, to przede wszystkim mnóstwo pozytywnej energii, która cały nasz zespół nakręca do działania. Jednym z głównych celów jest integracja społeczności Przechlewa, zmobilizowania jej do współdziałania. Poprzez organizację staramy się też między innymi poprawić wizerunek mięsa wieprzowego. Chcemy pokazać, że wieprzowina to bardzo dobre mięso, z którego można tworzyć nowoczesne i zdrowe dania, także dla sportowców i osób dbających o dietę, sylwetkę i prawidłowe żywienie. Triathlon to trzystopniowe zawody, składa się z następujących po sobie: pływania, jazdy na rowerze i biegu. Dyscyplina wymaga od startujących, niezależnie od poziomu sportowego, niesamowitej kondycji fizycznej i hartu ducha. Zawody ze względu na specyfikę organizacji, wyjątkową społeczność zawodniczą i kibiców, stają się także okazją do „swego rodzaju” wspólnego pikniku. Poza tym jest to niesamowite wyzwanie organizacyjne dla naszej firmy, w które z chęcią angażuje się coraz więcej osób, również wolontariuszy, a które pomaga nam również poprawiać poziom organizacji w innych aspektach działalności firmy. Rozmawiała: red. | 01/2016
Deklaracja zobowiązuje Informacje umieszczane przez producenta na etykiecie są wiążące, stanowią podstawę przepisów prawa i służą komunikacji z klientem. Choć mogłoby się wydawać, że za niezgodne z prawdą deklaracje umieszczane na etykiecie, odpowiada jedynie producent danego wyrobu, okazuje się, że współwinny jest również ewentualny dystrybutor. W poniższym artykule przedstawiamy konkretny przypadek postępowania sądowego, dotyczący produktu mięsnego.
rzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wydane w wyniku odwołania od decyzji organów Inspekcji Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia 17 stycznia 2014 r. w sprawie VI SA/Wa 2188/13, dotyczyło produktu o nazwie „mrożone mięso drobne wołowe”.
Stan faktyczny Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej przeprowadzili u Skarżącej Spółki kontrolę w zakresie jakości handlowej produktów zwierzęcych. Pobrali do badań próbki wyrobu „mrożonego mięsa drobnego wołowego”, znajdującego się w mroźni zakładu z przeznaczeniem do sprzedaży. Mięso zostało wyprodukowane w Hiszpanii, natomiast Skarżąca była jego dystrybutorem. Badania laboratoryjne wykazały obecność surowca wieprzowego na poziomie 29%. Zarówno na etykiecie wyrobu, jak i na paletach w mroźni zadeklarowano, że mięso jest w pełni wołowe. WIJHARS wymierzył Skarżącej Spółce karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Dystrybutor zaskarżył decyzję WIJHARS do Głównego Inspektora Jakości Artykułów Rolno – Spożywczych, który utrzymał ją w mocy. Od decyzji GIJHARS Skarżąca złożyła skargę do sądu administracyjnego.
Rozstrzygnięcie sądu Spółka Skarżąca zarzuciła decyzjom organów obu instancji, że jest tylko 48
dystrybutorem produktu. Nie wprowadzała też żadnych zmian w oznakowaniu mięsa. Z tego względu w jej ocenie nie powinna zostać uznana za stronę postępowania. WSA odniósł się do zarzutu, stwierdzając, że „wprowadzający do obrotu może być odpowiedzialny za jakość nawet w sytuacji, gdy jako zwykły dystrybutor wprowadza do obrotu produkt w postaci dostarczonej od producenta” 1. Wprowadzenie produktu przekazanego przez producenta w formie niezmienionej nie wyłącza odpowiedzialności dystrybutora. Wiąże się to z szeroką definicją „wprowadzenia na rynek”, rozumianego jako „posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję lub inne formy dysponowania” 2. W tym rozumieniu wprowadzenie do obrotu nie ogranicza się tylko do wprowadzenia produktu przez producenta, ale dotyczy każdego etapu obrotu. Tym bardziej nie wyklucza odpowiedzialności dystrybutora fakt, że dana partia produktu przechowywana była w mroźni z przeznaczeniem na sprzedaż. Istotne jest to, że Spółka Skarżąca posiadała „mrożone mięso drobne wołowe” celem sprzedaży. WSA przychylił się także do oceny naruszenia dokonanej przez organy IJHARS. Uznały one „mrożone mięso drobne wołowe” za produkt zafałszowany, ze względu na poważne naruszenie interesów ekonomicznych konsumentów.
1 Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 23 listopada 2006 r., Lidl Italia Srl przeciwko Comune di Arcole (VR), C-315/05. 2 Art. 3 pkt 8 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. bezpieczeństwa żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. WEL 31 z 1 lutego 2002 r.).
Dostępne kolory tuszy
do znakowania mięsa.
Piotr Włodawiec, partner radca prawny Dominika Duda, aplikant radcowski
za jakość produktu nie ogranicza się do tego, kto pierwszy wprowadzi produkt na rynek. Nie wystarczy przyjąć z zaufaniem produkt od podmiotu znajdującego się na wcześniejszym etapie łańcucha żywnościowego. Należy zawsze sprawdzić czy wszystkie wymogi prawne zostały spełnione. W tym przejawia się „należyta staranność” przedsiębiorcy. Przedsiębiorcy często nie doceniają też faktu, że deklaracja jakości wiąże ich na równi z przepisami prawa. Deklaracja zobowiązuje.
przedsiębiorcy powinni przestrzegać nie tylko wymagań określonych przepisami prawa, ale także dodatkowych wymagań, których spełnianie zadeklarowali. Dlatego przedsiębiorcy muszą dbać o to, by zadeklarowana jakość produktu odpowiadała stanowi rzeczywistemu. GIJHARS ujął to w słowach: „konsument ma prawo nabywać produkty zgodnie z własnymi oczekiwaniami, świadomie wybierając artykuły o pożądanych przez niego cechach jakościowych. W przedmiotowej sprawie konsument nieświadomie nabywał produkt o właściwościach nieodpowiadających tym, jakich według deklaracji producenta mógł oczekiwać.” W argumentacji WSA na plan pierwszy wysuwają się dwa zagadnienia: rozdział odpowiedzialności w obrębie łańcucha żywnościowego oraz znaczenie dobrowolnej deklaracji jakości producenta w ocenie naruszenia. Odpowiedzialność
Organy zwróciły uwagę, że „surowiec wołowy jest surowcem droższym od mięsa wieprzowego, zatem zafałszowanie kwestionowanej partii surowcem wieprzowym narusza interes ekonomiczny, co w swej istocie stanowi czyn o najwyższym stopniu szkodliwości, w szczególności biorąc pod uwagę fakt, że mięso wieprzowe jest ogólnie uznawane za mięso o gorszych walorach odżywczych niż mięso wołowe (mniej zdrowe, bardziej tłuste)”. Ponadto organ zwrócił uwagę na kwestie religijne. W niektórych religiach zabronione jest spożywanie mięsa wieprzowego. W związku z tym, interesy tej grupy konsumentów zostały naruszone w sposób znaczny. Interes ekonomiczny jest odzwierciedleniem jakości handlowej produktu. Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. 2001 Nr 5poz. 44 z późn. zmianami)
Intensywne zabarwienie Długotrwały znak na mięsie Zgodne z europejskimi dyrektywami Bardzo wydajne Objętości 250ml, 1000ml, 5000ml
Nowości legislacyjne Zmiany w prawie żywnościowym są szczególnie ważne dla branży spożywczej. To producenci odpowiadają za bezpieczeństwo swoich wyrobów. Każda nowelizacja może mieć poważny wpływ na funkcjonowanie zakładów. Dlatego nasi eksperci, co kwartał prezentują zestawienie najważniejszych zmian w prawie żywnościowym, ze szczególnym uwzględnieniem rynku mięsa.
I. RYNEK MIĘSA – ZMIANY W PRAWIE UNII EUROPEJSKIEJ Rozporządzenie weszło w życie 3 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/132 z dnia 1 lutego 2016 r. ustanawiające ostateczny termin składania wniosków o przyznanie dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny na mocy rozporządzenia wykonawczego (UE) 2015/2334.1
Na podstawie rozporządzenia ostateczny termin składania wniosków o przyznanie dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny na mocy rozporządzenia wykonawczego (UE) 2015/2334 ustalony zostaje na dzień 3 lutego 2016 r.
Decyzja weszła w życie 6 lutego 2016 r. jednakże stosuje się ją od 1 stycznia 2016 r. do dnia 30 czerwca 2016 r. Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2016/158 z dnia 4 lutego 2016 r. ustanawiająca środki przejściowe w odniesieniu do niektórych zakładów sektorów mięsnego i mleczarskiego w Chorwacji (notyfikowana jako dokument nr C(2016) 501).2
Zgodnie z decyzją przedłuża się termin obowiązywania obecnych środków przejściowych dla niektórych zakładów sektorów mięsnego i mleczarskiego w Chorwacji, aby zakłady te miały więcej czasu na dostosowanie się do unijnych standardów bezpieczeństwa żywności.
Decyzja weszła w życie 9 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2016/170 z dnia 5 lutego 2016 r. zatwierdzająca metody klasyfikacji tusz wieprzowych w Finlandii (notyfikowana jako dokument nr C(2016) 658).3
Na podstawie decyzji zatwierdza się stosowanie następujących metod klasyfikacji tusz wieprzowych w Finlandii: l przyrząd „Hennessy Grading Probe 4 (HGP4)” oraz związane z nim metody oceny; l przyrząd „AutoFOM III” oraz związane z nim metody oceny.
Decyzja weszła w życie 11 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2016/180 z dnia 9 lutego 2016 r. zmieniająca załącznik do decyzji wykonawczej 2014/709/UE w sprawie środków kontroli w zakresie zdrowia zwierząt w odniesieniu do afrykańskiego pomoru świń w niektórych państwach członkowskich, w odniesieniu do wpisów dotyczących Estonii, Litwy i Polski (notyfikowana jako dokument nr C(2016) 686).4
Zgodnie z decyzją zmianie ulega unijny wykaz obszarów podlegających środkom kontroli w zakresie zdrowia zwierząt określony w załączniku do decyzji wykonawczej 2014/709/UE, w ten sposób, że zostają w nim uwzględnione zmiany w obecnej sytuacji epidemiologicznej w odniesieniu do tej choroby w Estonii, na Litwie i w Polsce.
Rozporządzenie weszło w życie 26 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie.
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/261 z dnia 24 lutego 2016 r. zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1484/95 w odniesieniu do ustalania cen reprezentatywnych w sektorach mięsa drobiowego i jaj oraz w odniesieniu do albumin jaj.5
Decyzja weszła w życie 16 stycznia 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2016/41 z dnia 14 stycznia 2016 r. zmieniająca załącznik II do decyzji 2007/777/WE w odniesieniu do wpisu dotyczącego Meksyku w wykazie państw trzecich lub ich części, z których dozwolone jest wprowadzanie do Unii produktów mięsnych oraz przetworzonych żołądków, pęcherzy i jelit, w związku z wysoce zjadliwą grypą ptaków (notyfikowana jako dokument nr C(2016) 41).6
Zgodnie z decyzją: l 8 maja 2015 r. Meksyk przedstawił informacje na temat swojej sytuacji epidemiologicznej w zakresie HPAI. Meksyk zastosował politykę likwidacji stad i przeprowadził kontrolę pod kątem grypy ptaków. Nie wykryto innych przypadków występowania wirusa; l informacje powyższe zostały ocenione przez Komisję. Na podstawie tej oceny i gwarancji udzielonych przez Meksyk stwierdzono, że należy zmienić wpis dotyczący Meksyku w odniesieniu do zalecanego specyficznego procesu obróbki towarów otrzymanych z drobiu, dzikiego ptactwa utrzymywanego w warunkach fermowych, ptaków bezgrzebieniowych oraz dzikiego ptactwa łownego.; l wymienione towary mogą być dopuszczane do wprowadzenia do Unii po poddaniu ich specyficznemu procesowi obróbki„D”.
PRAWO ŻYWNOŚCIOWE Rozporządzenie weszło w życie 27 stycznia 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/85 z dnia 25 stycznia 2016 r. zawieszające składanie wniosków o przyznanie dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny przewidzianych w rozporządzeniu wykonawczym (UE) 2015/2334.7
Na podstawie rozporządzenia: l zawiesza się możliwość składania wniosków o pomoc przewidzianą w rozporządzeniu wykonawczym (UE) 2015/2334 (dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny) i odrzuca niektóre wnioski złożone przed okresem zawieszenia; l wnioski złożone od dnia 21 stycznia 2016 r., w przypadku których decyzja o przyjęciu byłaby podejmowana w okresie, od dnia 27 stycznia 2016 r. do dnia 2 lutego 2016 r. zostają odrzucone.
Rozporządzenie weszło w życie 18 grudnia 2015 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2015/2334 z dnia 14 grudnia 2015 r. wprowadzające prywatne przechowywanie wieprzowiny oraz ustalające z góry stawkę dopłat.8
Na podstawie rozporządzenia: l ustanawia się dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny, l wykaz kategorii produktów kwalifikujących się do dopłat oraz odnośne kwoty podane zostały w załączniku.
II. AKTY PRAWNE ZWIĄZANE Z RYNKIEM MIĘSA – ZMIANY W PRAWIE UNII EUROPEJSKIEJ Rozporządzenie weszło w życie 8 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/148 z dnia 4 lutego 2016 r. zmieniające załącznik I do rozporządzenia (WE) nr 798/2008 w zakresie wpisu dotyczącego Stanów Zjednoczonych Ameryki w wykazie państw trzecich, terytoriów, stref lub grup, z których dopuszczalny jest przywóz do Unii i tranzyt przez jej terytorium niektórych produktów drobiowych, w odniesieniu do wysoce zjadliwej grypy ptaków podtypu H7N8.9
Na podstawie rozporządzenia: l Stany Zjednoczone potwierdziły występowanie HPAI podtypu H7N8 w jednym gospodarstwie w stanie Indiana, w związku z tym nie można już uznawać tego państwa za wolne od tej choroby. Organy weterynaryjne Stanów Zjednoczonych (USA) niezwłocznie wstrzymały wydawanie świadectw weterynaryjnych dla przesyłek towarów przeznaczonych na wywóz do Unii i pochodzących ze stanu Indiana. Organy te wprowadziły również politykę likwidacji stad w celu zwalczenia wysoce zjadliwej grypy ptaków i ograniczenia jej rozprzestrzeniania; l ograniczenia dotyczące wprowadzania do Unii towarów z obszaru dotkniętego HPAI, objętego ograniczeniami wprowadzonymi przez organy weterynaryjne USA ze względu na obecnie występujące ogniska, powinny być wystarczające, by wyeliminować ryzyko związane z wprowadzaniem towarów do Unii.
Rozporządzenie weszło w życie 29 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/162 z dnia 28 stycznia 2016 r. rejestrujące w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych nazwę [Mortadella di Prato (ChOG)].10
Na podstawie rozporządzenia nazwa „Mortadella di Prato” (ChOG) zostaje zarejestrowana. Nazwa powyższa określa produkt należący do klasy 1.2. Produkty wytworzone na bazie mięsa (podgotowanego, solonego, wędzonego itd.), kraj pochodzenia – Włochy.
Rozporządzenie weszło w życie 1 marca 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/173 z dnia 9 lutego 2016 r. rejestrujące w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych nazwę [Aachener Weihnachts- Leberwurst/ Oecher Weihnachtsleberwurst (ChNP)].11
Zgodnie z rozporządzeniem nazwa „Aachener Weihnachts-Leberwurst/ Oecher Weihnachtsleberwurst” (ChNP) zostaje zarejestrowana. Nazwa powyższa określa produkt należący do klasy 1.2 Produkty wytworzone na bazie mięsa (podgotowanego, solonego, wędzonego itd.), kraj pochodzenia – Niemcy.
Rozporządzenie weszło w życie 4 marca 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/189 z dnia 3 lutego 2016 r. rejestrujące w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych nazwę [Dalmatinski pršut (ChOG)].12
Zgodnie z rozporządzeniem nazwa „Dalmatinski pršut” (ChOG) zostaje zarejestrowana. Nazwa powyższa określa produkt należący do klasy 1.2 Produkty wytworzone na bazie mięsa (podgotowanego, solonego, wędzonego itd.).
Rozporządzenie weszło w życie 10 marca 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/234 z dnia 9 lutego 2016 r. rejestrujące w rejestrze chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych nazwę [Salam de Sibiu (ChOG)].13
Na podstawie rozporządzenia nazwa „Salam de Sibiu” (ChOG) zostaje zarejestrowana. Nazwa powyższa określa produkt należący do klasy 1.2. Produkty wytworzone na bazie mięsa (podgotowanego, solonego, wędzonego itd.), kraj pochodzenia – Rumunia.
Decyzja weszła w życie 9 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2016/168 z dnia 5 lutego 2016 r. zmieniająca załączniki do decyzji 2003/467/WE ustanawiającej status bydła oficjalnie wolnego od gruźlicy, brucelozy i enzootycznej białaczki bydła dla stad w niektórych państwach członkowskich i regionach państw członkowskich (notyfikowana jako dokument nr C(2016) 602).14
Zgodnie z decyzją aktualizacji ulegają rejony/państwa uznane za wolne od gruźlicy, brucelozy i enzootycznej białaczki bydła.
PRAWO ŻYWNOŚCIOWE Rozporządzenie weszło w życie 3 lutego 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie. Rozporządzenie Komisji (UE) 2016/27 z dnia 13 stycznia 2016 r. zmieniające załączniki III i IV do rozporządzenia (WE) nr 999/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego zasady dotyczące zapobiegania, kontroli i zwalczania niektórych pasażowalnych encefalopatii gąbczastych.15
Na podstawie rozporządzenia m.in: l zakazuje się karmienia niektórych zwierząt gospodarskich przetworzonym białkiem zwierzęcym, w szczególności pochodzącym od zwierząt innych niż przeżuwacze; l mączka rybna i mieszanki paszowe zawierające mączkę rybną mogą być stosowane do karmienia zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze, w tym zwierząt akwakultury; l wymóg stanowiący, że wywóz jest dozwolony tylko z zakładów, w których spełnione są wymogi rozdziału IV sekcja D w załączniku IV do rozporządzenia (WE) nr 999/2001 nie powinien mieć zastosowania do karmy dla zwierząt domowych ani do mączki rybnej.
Rozporządzenie weszło w życie 11 grudnia 2015 r. i od tej daty ma zastosowanie. Decyzja wykonawcza Komisji (UE) 2015/2311 z dnia 9 grudnia 2015 r. zmieniająca decyzje wykonawcze (UE) 2015/1500 i (UE) 2015/2055 dotyczące środków ochronnych przeciwko chorobie guzowatej skóry bydła w Grecji (notyfikowana jako dokument nr C(2015) 8585).16
Na podstawie rozporządzenia niezbędne jest powiększenie obszaru objętego ograniczeniami tj. kompleksowe środki ochronne i ograniczenia dotyczące przemieszczania i wysyłki bydła oraz nasienia bydła, a także wprowadzania do obrotu niektórych produktów zwierzęcych z niektórych obszarów Grecji dotkniętych chorobą guzowatej skóry bydła.
Rozporządzenie weszło w życie 7 stycznia 2016 r. i od tej daty ma zastosowanie Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2015/2382 z dnia 17 grudnia 2015 r. dotyczące zezwolenia na stosowanie preparatu alfa-galaktozydazy (EC 3.2.1.22) wytwarzanej przez Saccharomyces cerevisiae (CBS 615.94) i endo-1,4-beta-glukanazy (EC 3.2.1.4) wytwarzanej przez Aspergillus niger (CBS 120604) jako dodatku paszowego dla kur niosek i podrzędnych gatunków drobiu odchowywanego na nioski (posiadacz zezwolenia Kerry Ingredients and Flavours).17
Zgodnie z rozporządzeniem preparat Alfa-galaktozydaza (EC 3.2.1.22) Endo-1,4-beta-glukanaza (EC 3.2.1.4), należący do kategorii „dodatki zootechniczne” i do grupy funkcjonalnej „substancje polepszające strawność”, zostaje dopuszczony jako dodatek stosowany w żywieniu zwierząt zgodnie ze szczegółowymi warunkami określonymi w załączniku.
III. RYNEK MIĘSA – ZMIANY W PRAWIE POLSKIM Rozporządzenie weszło w życie 25 lutego 2016 r. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 lutego 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu danych zamieszczanych w rejestrze zwierząt gospodarskich oznakowanych18 wydane na podstawie art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 2 kwietnia 2004 r. o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt.19
Na podstawie rozporządzenia, zmianie ulegają niektóre postanowienia/ elementy dotyczące zawartości: l rejestru zwierząt gospodarskich oznakowanych z gatunku: bydło, owce i kozy; l rejestru zwierząt gospodarskich oznakowanych z gatunku świnie.
Rozporządzenie weszło w życie 25 lutego 2016 r. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 lutego 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny20 wydany na podstawie art. 11a ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego.21
Na podstawie nowelizacji rozporządzenia dopuszcza się ubój na terenie gospodarstwa, w celu produkcji mięsa na użytek własny, świń utrzymywanych w gospodarstwie położonym na obszarze, o którym mowa w załączniku do rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 lutego 2016 r. w sprawie zarządzenia odstrzału sanitarnego dzików (wykaz obszarów, na których przeprowadza się odstrzał sanitarny dzików), gdy gospodarstwo to nie jest jednocześnie położone na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej wymienionym w części I, II i III załącznika do decyzji nr 2014/709/UE (obszary zagrożone).
Ustawa weszła w życie 1 lipca 2009 r. Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 26 listopada 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych.22
W grudniu 2015 r. ogłoszono tekst jednolity ustawy. Ustawa przewiduje m.in. utworzenie i określa funkcjonowanie Funduszu Promocji Mięsa Wieprzowego; Funduszu Promocji Mięsa Wołowego; Funduszu Promocji Mięsa Końskiego; Funduszu Promocji Mięsa Owczego oraz Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.
IV. AKTY PRAWNE ZWIĄZANE Z RYNKIEM MIĘSA – PRAWO POLSKIE. Rozporządzenie weszło w życie 25 lutego 2016 r. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 lutego 2016 r. w sprawie zarządzenia odstrzału sanitarnego dzików23 wydane na podstawie art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.24
Na podstawie rozporządzenia nakazuje się odstrzał sanitarny dzików do osiągnięcia gęstości populacji dzika na poziomie co najwyżej 0,5 osobnika/km2 na obszarach określonych szczegółowo w załączniku do rozporządzenia, z wyłączeniem parków narodowych i rezerwatów przyrody.
Rozporządzenie weszło w życie 19 stycznia 2016 r. Rozporządzenie Ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 7 stycznia 2016 r. w sprawie wprowadzenia w 2016 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej „Programu mającego na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie”25, wydane na podstawie art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.26
Na podstawie rozporządzenia, w 2016 r. na terytorium RP wprowadza się „Program mający na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie” szczegółowo określony w załączniku do rozporządzenia.
Rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia 2016 r. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 grudnia 2015 r. w sprawie wprowadzenia programu zwalczania gąbczastej encefalopatii bydła na 2016 r.27 wydane na podstawie art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.28
Rozporządzenie wprowadza na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej program zwalczania gąbczastej encefalopatii bydła (Bovine spongiform encephalopathy – BSE) na 2016 r.
Rozporządzenie weszło w życie 29 grudnia 2015 r. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 grudnia 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wprowadzenia w 2015 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej „Programu mającego na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie”29 wydane na podstawie art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.30
Rozporządzenie zmienia załącznik „Program mający na celu wczesne wykrycie zakażeń wirusem wywołującym afrykański pomór świń i poszerzenie wiedzy na temat tej choroby oraz jej zwalczanie” (nowe brzmienie tego załącznika).
Rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia 2016 r. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 grudnia 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wprowadzenia „Krajowego programu zwalczania niektórych serotypów Salmonella w stadach niosek gatunku kura (Gallus gallus)” na lata 2014–201631 wydane na podstawie art. 57 ust. 7 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.32
Rozporządzenie zmienia „Krajowy program zwalczania niektórych serotypów Salmonella w stadach niosek gatunku kura (Gallus gallus)” na lata 2014–2016 (otrzymuje on nowe brzmienie).
1 Dz. U. UE seria L z dnia 2 lutego 2016 r., 25/56.; 2 Dz. U. UE seria L z dnia 6 lutego 2016 r., 31/47.; 3 Dz. U. UE seria L z dnia 9 lutego 2016 r., 32/163.; 4 Dz. U. UE seria L z dnia 11 lutego 2016 r., 35/12.; 5 Dz. U. UE seria L z dnia 26 lutego 2016 r., 50/1.; 6 Dz. U. UE seria L z dnia 16 stycznia 2016 r., 11/8.; 7 Dz. U. UE seria L z dnia 26 stycznia 2016 r., 17/10.; 8 Dz. U. UE seria L z dnia 15 grudnia 2015 r., 329/10.; 9 Dz. U. UE seria L z dnia 5 lutego 2016 r., 30/17.; 10 Dz. U. UE seria L z dnia 9 lutego 2016 r., 32/28.; 11 Dz. U. UE seria L z dnia 10 lutego 2016 r., 33/9.; 12 Dz. U. UE seria L z dnia 13 lutego 2016 r., 38/1.; 13 Dz. U. UE seria L z dnia 19 lutego 2016 r., 44/6.; 14 Dz. U. UE seria L z dnia 9 lutego 2016 r., 32/153.; 15 Dz. U. UE seria L z dnia 14 stycznia 2016 r., 9/4.; 16 Dz. U. UE seria L z dnia 11 grudnia 2015 r., 326/49.; 17 Dz. U. UE seria L z dnia 18 grudnia 2015 r., 332/54.; 18 Dz. U. z 2016 r. poz. 164.; 19 Dz. U. z 2015 r. poz. 1172 i 1893.; 20 Dz. U. z 2016 r. poz. 230.; 21 Dz. U. z 2014 r. poz. 1577 j.t ze zm.; 22 Dz. U. z 2015 r. poz. 2122 j.t.; 23 Dz. U. z 2016 r. poz. 229.; 24 Dz. U. z 2014 r. poz. 1539 j.t ze zm.; 25 Dz. U. z 2015 r. poz. 70.; 26 Dz. U. z 2014 r. poz. 1539 ze zm.; 27 Dz. U. z 2015 r. poz. 2191.; 28 Dz. U. z 2014 r. poz. 1539 j.t. ze zm.; 29 Dz. U. z 2015 r. poz. 2196.; 30 Dz. U. z 2014 r. poz.1539 j.t. ze zm.; 31 Dz. U. z 2015 r. poz. 2202.; 32 Dz. U. z 2014 r. poz.1539 j.t. ze zm.;
ZWIĄZEK OD KUCHNI Poniżej prezentujemy nowości branży mięsnej ostatniego kwartału. Rubryka w całości poświęcona jest firmom zrzeszonym w Związku Polskie Mięso. Za rynkowe sukcesy debiutujących produktów trzymamy mocno kciuki.
NOWA LINIA KABANOSÓW OD SOKOŁOWA Firma „Sokołów” S.A. jest liderem przekąsek mięsnych w Polsce. Posiadamy najszerszą ofertę w tej kategorii produktów. W zeszłym roku poszerzyliśmy ofertę o unikalne Kabanosy EXCELLENT LINE. Występują one w 4 wersjach smakowych: Kabanosy z bazylią i oregano, Kabanosy z suszonymi pomidorami oraz szlachetne Kabanosy z serami pleśniowymi złocistym i błękitnym. Są to produkty bardzo wysokiej jakości z dodatkiem składników wyjątkowych i aromatycznych, wykorzystywanych w wielu kuchniach świata. Kabanosy te to bogate źródło białka. Ponadto ich zaletą jest brak dodatku fosforanów. Cena ok 5,50 zł/90g
KIEŁBASA DOBROPOLSKA OD JBB Kiełbasa Dobropolska zawiera 95% mięsa wieprzowego, wyprodukowana została bez dodatku glutenu, fosforanów i glutaminianu, co stawia ją na czołowym miejscu wśród wysokiej klasy polskich produktów mięsnych. Produkt marki JBB można serwować zarówno na zimno (np. jako dodatek do kanapek), jak i na gorąco (pieczona, smażona, gotowana). Kiełbasa Dobropolska jest od razu gotowa do spożycia, nie zawiera bowiem kłopotliwych osłonek.
KROJENIE MIĘSA BEZ OGRANICZEŃ Kurczak, wołowina, boczek, salami... świeżo schłodzone, gotowane, lub mrożone - maszyny FAM perfekcyjnie kroją różnego rodzaju produkty mięsne. Producenci z całego świata, codzienne korzystają z krajalnic FAM do produkcji słupków, kostki, plastrów w różnych kształtach i rozmiarach jako składniki dla swoich sałatek, przekąsek, zup, sosów, gulaszu, pizzy i sandwiches. W przypadku przetwarzania półproduktów wykorzystywanych w przemyśle spożywczym lub przez firmy cateringowe Fam również może zaoferować najbardziej odpowiednie rozwiązania w zakresie krojenia produktów mięsnych.
KARK Z WĘDZARNI – NOWOŚĆ Tradycyjny kark wieprzowy zachwyca niepowtarzalnym smakiem prawdziwych wędlin jak sprzed lat. Wyprodukowany z najwyższej jakości, wyselekcjonowanych mięśni karku wieprzowego z użyciem naturalnych przypraw. Proces wędzenia nadaje mu wyjątkowy aromat i ten niepowtarzalny smak, któremu nikt nie jest w stanie się oprzeć. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na fakt, że każde 100g wyrobu to tak naprawdę 142 g mięsa wieprzowego. Kark z Wędzarni Karola idealnie dopełni świąteczny stół, ale sprawdzi się również na co dzień jako dodatek do niemal każdego posiłku.
KIEŁBASA KRUCHA SZLACHECKA Kiełbasa Krucha Szlachecka to wyjątkowy produkt, wyprodukowany w 100% z mięsa wieprzowego. Dzięki dużej mięsności, ma wyrafinowany i unikatowy smak, który zachwyca podniebienia najbardziej wymagających smakoszy. Wyśmienicie krucha, wędzona na ciemnobrązowy kolor, zachwyca swym aromatem. Esencjonalne przyprawy sprawiają, że Kiełbasa Szlachecka Krucha marki Olewnik jest chętnie wybierana przez Klientów i powinna znaleźć się w asortymencie każdego sklepu.
ZWIĄZEK OD KUCHNI
CRYOVAC® SEALAPPEAL® OD SEALEDAIR Cryovac® Sealappeal® OSF AW to innowacyjne, hermetyczne opakowanie do drobiu zaprojektowane z myślą o wygodzie i bezpieczeństwie konsumenta. Ze sklepowej półki prosto do piekarnika, Sealappeal OSF AW pozwala oszczędzić czas potrzebny na przygotowanie i pieczenie drobiu oraz czyszczenie piekarnika. Chroni zapakowane mięso przed skażeniem i eliminuje kontakt konsumenta z surowym mięsem także dzięki funkcji samodzielnej wentylacji, która pozwala na wstawienie produktu do piekarnika bez wcześniejszego nakłucia opakowania. Wydłuża przydatność do spożycia świeżego drobiu aż do 12-15 dni, dzięki czemu przyczynia się do mniejszego marnotrawienia żywności zarówno w sieciach handlowych jak i u konsumentów. Producenci drobiu z pewnością docenią także wysoką wydajność na linii produkcyjnej oraz możliwości związane z prezentacją marki na opakowaniach z opcją pełnego zadruku.
NOWOŚĆ – KIEŁBASA Z WOŁOWINĄ! Zakłady Mięsne Henryka Stokłosy wzbogaciły swą ofertę o kiełbasę z wołowiną. Ponadprzeciętny, bogaty smak, wyjątkowy zapach oraz wygląd wędlina ta zawdzięcza starannej recepturze, a także wykorzystaniu wyłącznie naturalnych przypraw. 100 g produktu to aż 100 g mięsa wieprzowego oraz 25 g mięsa wołowego. Kiełbasa nie zawiera glutaminianu sodu oraz fosforanów, a także białka sojowego i sztucznych barwników. Wędzona tylko naturalnie na prawdziwym dymie olchowo – bukowym. Kiełbasa z wołowiną to ozdoba stołu na każdą okazję.
AUTOMATYCZNE CIĘCIE CZĘŚCI ŚRODKOWEJ WIEPRZOWINY AMBL od KA-GRA odcina kość pokrzepową z dużo lepszą precyzją niżeli cięcie manualne. Nacinanie żeber odbywa się bez przecinania mięsa. Można też oddzielić boczek od schabu. Nacinanie i oddzielanie żeber jest ustawiane w zależności od indywidualnych potrzeb klienta. Wszystkie produkty są transportowane na oddzielnych przenośnikach taśmowych do dalszej obróbki lub pakowania. Dodatkowe cięcia mogą być wykonywane pod żebrami, na środku, na schabie lub można całkowicie usunąć żebra ze schabu. Wszystkie te nacięcia są wykonane jednakowo oraz bardziej precyzyjnie niż manualnym sposobem. Dzięki wydajności dochodzącej do 500 części środkowych na maszynę urządzenie redukuje koszty pracy i poprawia efektywność.
ŚWIĄTECZNA KIEŁBASA WIEJSKA Z WADOWIC Wielkanoc to przede wszystkim powrót do tradycji. To czas, gdy na stołach królują szynki, polędwice, kiełbasy i boczki oparte głównie na tradycyjnych recepturach. W trend ten wpisuje się linia „Tradycyjnie Wędzone” od firmy Dobrowolscy, która obejmuje wysokiej jakości wędliny wędzone w tradycyjnych komorach wędzarniczych. Cechują się one niepowtarzalnym smakiem i aromatem bezpośrednio nawiązującym do dawnych wędlin. Najnowszą propozycją tej linii jest Kiełbasa Wiejska z Wadowic. Ten doskonały w pełni naturalne produkt przygotowano z najwyższej jakości mięsa i uwędzono w tradycyjnej komorze. Jej smak i aromat sprawia, że będą ozdobą każdego świątecznego stołu.
PROMASOL DO BLOKÓW PB 110 F R07 To kompletny preparat nastrzykowo-zalewowy, przeznaczony do produkcji wyrobów blokowych wieprzowych średnio i grubo rozdrobnionych o przyroście od 60 -100%. W skład preparatu wchodzą tylko trzy dodatki z grupy „E” konieczne do deklaracji. Solanka nie zawiera glutaminianu sodu oraz ma wbudowany barwnik, który nadaje produktowi naturalną barwę mięsa. Preparat charakteryzuje się niskim dozowaniem – 6,0 kg /100 l solanki. Po więcej szczegółów zapraszamy na: www.promar.pl
Polskie Mięso, numer 19
Wydanie marzec-maj 2016 branżowego kwartalnika Polskie Mięso