Source: https://www.eporady24.pl/normatywny_czas_pracy_w_2011_r_czesc_1,artykuly,2,14,990.html
Timestamp: 2019-10-21 03:37:06
Legal References Found: art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 18
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 130
 art. 183
 art. 130

Document Content:
Normatywny czas pracy w 2011 r. - część 1 - Prawo pracy - Czas pracy
Autor: Tadeusz M. Nycz • Opublikowane: 20.12.2010
W „Dzienniku Ustaw” z 2010 r. Nr 224, pod pozycją 1459 ukazała się ustawa z dnia 24 września 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Na mocy tej ustawy w art. 130 Kodeksu pracy dodano § 21 o brzemieniu:
„Jeżeli zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy święto przypada w dniu wolnym od pracy wynikającym z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, to nie obniża ono wymiaru czasu pracy”. Nowy przepis obowiązuje od dnia 1 stycznia 2011 r.
Jednocześnie, z tym samym dniem, znowelizowano ustawę z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. Nr 4, poz. 28, z późn. zm.), wprowadzając kolejne święto jako dzień ustawowo wolny od pracy w dniu 6 stycznia – Święto Trzech Króli.
Nie mam nic przeciwko zwiększaniu liczby świąt przez ustawodawcę, ale to, co zrobiono w art. 130 K.p., zakrawa na całkowite nieporozumienie. Nie będę szczegółowo odnosił się do tego rozwiązania, gdyż uważam, że absurdy na to nie zasługują.
Zainteresowanych odsyłam do dodatku do „Rzeczpospolitej” z dnia 6 grudnia 2010 r. „Prawo i praktyka”, w którym dość klarownie opisano negatywne konsekwencje wynikające ze stosowania art. 130 § 21 K.p.
Rozważania niniejsze kieruję głównie do rozsądnych pracodawców, którzy umieją z ekonomicznego punktu widzenia ustalić, jakie rozwiązania prawne są dla nich korzystne, a jakie w efekcie przyniosą stratę, mimo pozornych przesłanek ich korzystności.
Zacznę od pracodawców sfery publicznej, którzy zasadniczo organizują pracę od poniedziałku do piątku. W tych warunkach przypadające w sobotę w 2011 r. jedyne święto 1 stycznia nie spowoduje konieczności udzielenia pracownikom dodatkowego jednego dnia wolnego od pracy.
W pozostałym zakresie nowy art. 130 § 21 K.p. do tych pracodawców zasadniczo nie będzie miał zastosowania. Ze względu na dyscyplinę budżetową pracodawcy sfery publicznej muszą zastosować art. 130 § 21 K.p. do dnia 1 stycznia 2011 r.
Gdy chodzi o pracodawców ze sfery niepublicznej, to są oni w lepszej sytuacji, gdyż mogą na zasadzie rachunku strat i zysków ocenić, czy im się w ogóle opłaca stosować art. 130 § 21 K.p.
Już pobieżna analiza tego problemu może doprowadzić do wniosku polegającego na nieopłacalności stosowania art. 130 § 21 K.p. i tym samym korzystniejszego dla pracodawcy poprzestania na rozwiązaniu, o którym mowa w art. 130 § 2 K.p.
Przypomnę, że ten ostatni przepis brzmi następująco:
„Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin”.
Pracodawca sfery niepublicznej może legalnie odstąpić od stosowania art. 130 § 21 K.p., ponieważ liczenie normatywnego czasu pracy wedle reguły pomijającej ten przepis jest rozwiązaniem korzystniejszym dla pracowników, a zatem w myśl art. 18 K.p. w pełni dopuszczalnym i zależnym wyłącznie od pracodawcy.
Wystarczy wziąć pod uwagę niżej określone okoliczności, aby się przekonać, że per saldo stosowanie art. 130 § 21 K.p. może być dla pracodawcy nieopłacalne. Okolicznościami takimi są w szczególności:
potrzeba zmiany programu kadrowo-płacowego u tych pracodawców, którzy dotychczas taki informatyczny program stosują;
zwiększenie liczby pracowników zajmujących się planowaniem pracy, czyli sporządzaniem zmiennych rozkładów czasu pracy, z powodu konieczności dokonywania skomplikowanych rozkładów czasu pracy na tle art. 130 § 21 K.p. w skali indywidualnej, czyli dotyczącej każdego pojedynczego pracownika z osobna;
zwiększenie liczby pracowników zajmujących się rozliczaniem czasu pracy i wynagrodzenia za pracę, w związku ze stosowaniem skomplikowanych rozwiązań wynikających z art. 130 § 21 K.p.;
zwiększenie niezadowolenia pracowników, tym większe im bardziej złożony i niezrozumiały jest cały art. 130, a w szczególności jego § 21, co przekładać się będzie negatywnie na jakość wytwarzanych produktów lub świadczonych usług przez pracodawcę;
zwiększenie liczby skarg kierowanych w omawianym zakresie przez pracowników do Państwowej Inspekcji Pracy, co tym samym przyczyni się do zwiększenia liczby kontroli inspektora pracy u danego pracodawcy, w tym również czasu jej trwania, wobec niezwykle skomplikowanej materii planowania i rozliczania czasu pracy.
Po podjęciu decyzji o niestosowaniu przez pracodawcę art. 130 § 21 K.p. wystarczy w sposób prosty obliczyć normatywny czas pracy na cały 2011 r. i jego poszczególne miesiące.
Dodatkowym argumentem na rzecz takiego sposobu postępowania jest przede wszystkim zadowolenie pracowników i nienaruszanie zasady równego ich traktowania w zatrudnieniu. Może się bowiem w konsekwencji okazać, że za błędy ustawodawcy w zakresie naruszenia tej zasady odpowie finansowo pracodawca.
Omawiana ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego. Zdziwiłbym się bardzo, gdyby Trybunał stwierdził jej zgodność z Konstytucją RP, gdyż narusza ona i to rażąco zasadę równości wobec prawa.
Stwarza bowiem możliwość nierównego traktowania pracowników w zatrudnieniu pod kątem nie tylko czasu pracy, ale także należnego wynagrodzenia za pracę, nadając pracodawcy legalne uprawnienia do manipulacji z korzyścią dla jednych pracowników, a z niekorzyścią dla innych.
Niezależnie jednak od oceny ustawy przez Trybunał Konstytucyjny, przy stosowaniu art. 130 § 21 K.p. możemy mieć do czynienia z przypadkami nierównego traktowania pracownika w zatrudnieniu w rozumieniu art. 183a i następnych K.p., a taka sytuacja daje pracownikowi możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od pracodawcy.
Reasumując, na tle wprowadzonego art. 130 § 21 K.p. można powiedzieć, że inicjatorzy tego rozwiązania nie mają niestety żadnego pojęcia o problematyce czasu pracy i rozliczeniach wynagrodzeniowych z tym związanych.
Każdy projekt zmiany Kodeksu pracy dotykający tak newralgicznych przepisów jak czas pracy i wynagrodzenie za pracę powinien być poprzedzony pozyskaniem ekspertyz prawników praktyków, znających się dobrze na tych zagadnieniach.
W przeciwnym razie las większości poselskich rąk uchwalających takie ustawy może niechcący wpuścić rzesze pracowników i pracodawców w przysłowiowe maliny...
Stan prawny obowiązujący na dzień 20.12.2010