Source: https://hartman.blog.polityka.pl/2016/10/04/kobiety-tupnely-to-poczatek-konca-pis/
Timestamp: 2020-08-05 14:24:46
Legal References Found: art. 212
 art. 23
 art. 212
 art. 23
 art. 212
 art. 23

Document Content:
Kobiety tupnęły! To początek końca PiS | Loose blues
Kobiety tupnęły! To początek końca PiS
4 października 2016,	wtorek, Jan Hartman
Nareszcie obudził się w społeczeństwie gniew. Demonstracje 3 października to już nie były spokojne marsze KOD – to był pomruk rewolucji. Cyniczna przepychanka Rydzyka z Kaczyńskim, w której przypadkowym żetonem stały się prawa kobiet i ich życie, kończy się dla nich obu klęską. Klęska będzie wycofanie się, bo dotąd nigdy nie cofali się przed niczym. Klęską będzie stawianie oporu społeczeństwu, bo doprowadzi do rewolucji. Kaczyński znalazł się w sytuacji bez wyjścia. Nie ma dobrego ruchu.
Społeczeństwo, sparaliżowane pychą i bezczelnością władzy i otumanione agresywną propagandą nacjonalistycznego egoizmu, zadufania w sobie i bezprzykładnej mitomanii, pozostawało dotychczas prawie że bierne. Starsze pokolenie patrzyło ze zdumieniem na recydywę PRL, z jej autorytaryzmem, nacjonalizmem i zepsuciem, a młodsze, nie rozumiejąc, co się dzieje, po prostu uciekło z obrzydzeniem w przestrzeń własnej wolności. Dziś jednak zaczyna rozumieć, że polityki nie można pozostawić samej sobie, gdyż ingeruje ona w tę przestrzeń i zadaje człowiekowi gwałt także w sferze prywatnej.
Kaczyński z Rydzykiem zaatakowali nie tylko naszą prywatność, lecz także naszą intymność – zwłaszcza zaś intymność kobiet. Kaczyński włożył łapę w majtki Polki. Chce kontrolować jej macicę. To nie przejdzie. Zaatakowana seksualnie kobieta broni się każdym sposobem. I nigdy nie zapomina. Choćby w pokoju PR-owców PiS nie gasły światła, choćby najtęższe pisowskie łby myślały dzień i noc, jak się wycofać, jak odwrócić tę katastrofę, to nic nie poradzą. Mleko się już rozlało. Łapa jest już w majtkach. Żadne przepraszam już nie pomoże. Po prostu zbliża się Wasz koniec. Wasz, czyli pisowskiej dyktatury, a także jej matecznika i patrona, którym jest watykański Kościół. Gdy setki tysięcy katoliczek manifestują wściekłość na swoich biskupów, to biada im! Będzie jak w Hiszpanii, jak w Irlandii, jak w wielu innych krajach – wszechwładza Kościoła, trwająca setki lat, zapadnie się w nicość w ciągu dwóch dekad. Od dziś możemy zacząć je odliczać. Przegięliście pałę i się Wam pała złamała.
Brawo Polki! Jestem pod wielkim wrażeniem. Tak trzymać i nikogo się nie bać. Kaczyński, Rydzyk, ci wszyscy nabzdyczeni i ogorzali od alkoholu i pychy biskupi, te wszystkie terenowe cwaniaczki z szemranymi biznesami, ta cała „klasa”, na której opiera się ten reżim, to kolos na glinianych nogach, a w istocie stado tchórzy, na których starczy dobrze tupnąć, żeby się rozpierzchło. Dziękuję kobietom, że tupnęły!
Kategorie: aborcja, Jarosław Kaczyński, Kościół, PiS, rząd
Tagi: czarny protest, strajk kobiet
4 października o godz. 10:09
Trafnie napisane , popieram , ale smiem niesmialo zauwazyc ze przez moje 30 lat socjalizmu(lata formacyjne ) nie czulem sie w nim molestowany ideologicznie ani sekundy ! Moj Socjalizm przezylem w srodku milionowego miasta K. Od poznych rzadow Komorowskiego kiedy zaczal bajdurzyc o ukraincach i za rzadow pisi czuje sie molestowany ideologicznie przez kilka godzin dziennie.
4 października o godz. 10:17
W całej rościągłości popieram kobiety tylko skąd pan wziął te informacje o alkoholu i szemranych interesach.Nie lubię pomówień więc proszę o konkrety.Parę przykładów i faktów chociaż.Z imienia i nazwiska bo to co pan tutaj insynuuje jest chamską propagandą.Choćby to była prawda to nie uchodzi tak rzeźbić palcem w gównie.Podobno jest pan dziennikarzem .
4 października o godz. 10:21
Panie, panie, opanuj się, przegrani politycy na czele marszów to jeszcze nie pomruk rewolucji. A, proszę pozdrowić swoich pupilków z PO.
bernardroland
4 października o godz. 10:25
O Scheiße! To sie nazywa mocny tekst, nich mnie kule bija! ‚Kaczynski wlozyl lape w majtki Polki’. !!!
4 października o godz. 10:36
Ale niech PiS padnie (na czym i mi zależy, głosowałem na SLD). I co? Wrócą ci z PO? Mało panu Hartmanowi afer, zwłaszcza z prywatyzacją w Warszawie (a, mienie Żydów należy im zwrócić!)? Mało panu Hartmanowi 8 lat rządów PO? Ale trzeba by cudu, by PO wygrała? Więc kto? Pan Hartman? Ze swoją nienawiścią do Polaków gorszych od norweskich kryminalistów?
4 października o godz. 11:19
Jezusie Nazareński -chroń zbawcę Narodu Wybranego i przedmurza katolicyzmu.Spleciony Węzeł Gordyński nie przetnie żadna siła i moc anielska.Jak pan prezes ustąpi ,to da sygnał dla innych protestów i pogonienia nocnej zmiany do świtu.Jak nie ustąpi ,mleko będzie rozlewało się do skutku.Jedyna nadzieja ,że geniusz coś wymyśli.Na razie jego przydopowce ,gadają ,że to nie ich projekt robiąc durnii z siebie ,bo to oni przeslłali projekt ustawy do komisji.Rezimowa tv wczorajsze protesty omija szerokim łukiem ,gadając o cz asach przeszłych atakując TK.Panie profesorze ,konkurs ,co wIElki Jaroslaw wymyśli/?I czy Patronka [Polski też weżmie udział w tej grze.
Vintage Hartman! Krotko i do Rzeczy!
W kwestii aborcji roznicowanie kobiety mezczyzni nie ma sensu. To walka o podstawowa wolnosc czlowieka – wolnosc wolnego wyboru. Tak samo wazna jak wolnosc slowa. Katolicy maja swiete prawo nie zgadzac sie z aborcja i mowic o tym glosno. Ale nie maja zadnego prawa zabierac innym prawa do innego wyboru. Katastrofa cywilizacyjna. Cynik, i gangster Rydzyk z balwanami Terlikowskim i Pospieszalskim dyktuja Polakom jak zyc i w co wierzyc? Katastrofa i zapsc cywilizacyjna. Cale szczescie ze kobiety i dziewczyny w Polsce maja jeszcze „jaja” zeby wstac i walnac piescia w stol! Brawo!
4 października o godz. 11:20
Węzeł Gordyjski.Miecz w ręku trzyma pan Antoni.
4 października o godz. 11:53
Pani Profesorze, już raz (a może więcej niż raz?) wieszczył Pan koniec PiS-u. Oby tym razem się Pan nie mylił…
4 października o godz. 12:04
Nie wiem tylko, czy to opis rzeczywistości czy raczej niepobożne życzenia Pana Hartman. Bliższe byłoby mi to pierwsze ale jak wiadomo od pierwszego grzmotu do burzy daleko. A jaskółki jeszcze nie doleciały.
4 października o godz. 12:10
Kaczyński okazał się więc marnym strategiem, skoro nie był on przygotowany na taką ewentualność. Pewnie popełnił on błąd swoich poprzedników, a szczególnie Gomułki, czyli nie chciał słyszeć innych wiadomości niż te, które potwierdzały słuszność jego decyzji. Ciekawe, kto przejmie więc władzę po Kaczyńskim, bo przecież nie Macierewicz ani Ziobro, a tym bardziej ktoś z PO czy też Nowoczesnej?
4 października o godz. 12:20
Chciałbym mieć tyle optymizmu co Pan, Panie Profesorze!
Jako naród jesteśmy tak poddani swym watykańskim władcom, że nie zmieniło tego nawet powieszenie biskupów.
Mam wrażenie, że jako naród potrzebujemy swojego „Pana”, który będzie mówił, jak mamy żyć, myśleć i czuć… bo odpowiedzialność wynikająca z wolności jest zbyt ciężka.
Funkcjonowanie w rzeczywistości kompromisów (czyli cywilizowanym świecie) też nie dla nas: jakże tu żyć bez wroga (a tych PiS i KK potrafią wskazywać palcem), którego można obarczyć winą za wszystkie niepowodzenia? Jak przyznać rację komuś, kto myśli, żyje inaczej?
Bardzo bym chciał, by Pańskie przepowiednie się sprawdziły.
Adajoe43
Jak zawsze z przyjemnością przeczytałem komentarz Pana Profesora. Jedno tylko nie daje mi spokoju. Napisał Pan „choćby najtęższe pisowskie łby myślały dzień i noc, jak się wycofać”. Czy można prosić o jakieś nazwiska, bo żaden tęgi łeb nie przychodzi mi do głowy.
4 października o godz. 12:33
No, ja nie jestem katoliczką (ani ateistką), ale fajnie, że Autor docenia naszą akcję.
4 października o godz. 12:53
Obalenie PO i PSL jak widać wychodzi na dobre bo reprezentowały katolicki sposób na rzekomo świeckie czyli tworzyć martwe prawo o rzekomy rozdziale państwa od kościoła.A Kaczyński katolik też olewa prawo świeckie stosując instrukcje własne w uzgodnieniu z klerem spłacając wyborczy dług agitacji z ambon.W czym naśladuje Gowina z PO mającego prawo w nosie jako minister sprawiedliwości.Tak sobie myślę,że problemem w Polsce jest siermiężny katolicyzm tzw.partii prawicowych bo walczą o ten sam elektorat wierzący w poczęcie bez stosunku choć to było pierwsze in vitro i zapominający o roli Boga w poczęci dzieci niepełnosprawnych jako odpowiedzialnego za utrzymanie od poczęcia do śmierci. Skoro”dzieło” Boga nie jest doskonale to niech KK ulży poszkodowanym dozgonną opieką bez przerzucania na podatników tego ciężaru np. przez adopcję kościelną.Sądząc po otyłości kleru kasa z tacy jest przejadana i nie trafia do ofiar poczęcia pod presją kleru.
4 października o godz. 13:17
Teraz kolej na zmobilizowanie Moherowych Beretów od Rydzyka i wysłanie ich na ulice.
Damy babom wałki, chochle, zapasy mąki i soli i niech się aborcjonistki i mohery naparzają na ulicach. A my faceci będziemy mieli niezły ubaw.
No i polityka stanie się ciekawsza, bo co to za polityka bez naparzania, wyrywania włosów i rozlewu krwi?
4 października o godz. 13:24
Nic dodać, nic ująć Szanowny Panie Profesorze. … Część Polaków mentalnie tkwi w dwudziestoleciu międzywojennym a przecież owo dwudziestolecie było mocno pod wpływami myślenia,obyczajów z epoki feudalnej!!!! Druga część Polaków widzi jak ludzie żyją na liberalnym Zachodzie Europy i chcą tak żyć w Polsce. Dlatego konflikt jest tak ostry. Od fedudalizmu Zachód przeżył Oświecenie, epoke wielkich odkryc geograficznych – odkrycie Nowego Swiata, rewolucje przemysłową, 1 wojnę światową ze wszystkimi konsekwencjami w/w wydarzen.. Kiedy odkryto Amerykę w Polsce zaczął się powolny upadek. Chłop został zakupy w kajdany panszczyzny na kilka setek lat aż do właśnie czasów dwudziestolecia międzywojennego, oczywiście wiem że formalnie niewolnictwo na ziemiach polskich zniósł car w 1863 chyba roku Ale mocno feudalne postawy przetrwały do miedzywojnia a sam spotykałem echa feudalnych obyczajów na wsi do 1989 roku !!!!!!
Sprawa TK czy też pozostałe mitomanskie facecje pisowskich ,,panów feudalnych,, nie robiły na liberalnej części Polaków az tak dużego wrażenia, tak jak Pan Profesor rzeklbyl , ludzie , tak jak za prl uciekali w prywatność. Rozochoceni feudalowie zapragneli, jak Pan to ujął, ,, wsadzić łapę w majtki Polek,, , ja bym powiedział ,, zapragneli prawa pierwszej nocy ,, . Tak jak prawdziwy feudalny ,,Pan,,…..Czekałem na ten punkt , nie wiedziałem co będzie zapalnikiem, o co wybuchnie prawdziwa wojna. Spór o aborcję, – używam tego pojęcia w celu latwiejszej klasyfikacji bo przecież nie tylko o aborcję chodzi- to podstawowy spór w tej wojnie kulturowej, oni czyli pisowcy feudalowie wraz ze swoim ludem , jak przegrają ten spór, przegrają wszystko. To drugi powód tak wysokiej temperatury sporu. Bo obywatel nie może być trochę wolny. Albo będzie wolny – jeśli wygra liberalna część Polaków, Albo będzie zniewolony- jeśli pisowcom-feudalom się uda. Cała ta konstrukcja pisowsko- feudalno-kibolsko – kościelna wisi na damskich majtkach.
4 października o godz. 13:25
Oj, naiwny, naiwny, jak dziecko we mgle! Ten chodzony rewolucji w Polsce nie zrobi, o czym wie średnio inteligentny publicysta. Na barykady za mało, na wyborach na PiS głosują ci, którym aborcja przynajmniej oficjalnie, jest posiewem Szatana. Marsze wiec skończą się niczym, podobnie jak wędrówki KOD-a. Kierowniczą rolę w Polsce sprawuje Kościół kat. W dużych miastach można go olać, w małych się nie da. Bo to komunia dziecka, pogrzeb teściowej. Nie sprzeciwia mu się żadna z partii z lewicującymi włącznie. W radosnych pohukiwaniach anty pisowskich zapomina się, kim jest elektorat tej partii, kto jest beneficjentem 500+ w największym stopniu. Ale autorowi bloga marzeń odbierać nie można, nic w sumie nie kosztują. PiS popełnia błędy, które zaczynają trafiać w elektorat /bezpłatne leki dla seniorów-75+ i wzrost płatności za wiele leków refundowanych. Insulina zdrożała mi 3 razy/. Do tego dojdą podwyżki podatków, energii elektrycznej, wody, żywności itd. Nad tym opozycja powinna pracować, ale ona zwyczajnie pieprzy, jak gdyby nie łapała przyczyn wyborczego lania. Ale to są sprawy malo telewizyjne.
4 października o godz. 13:26
No i wycieli.
4 października o godz. 13:29
Ale powiedz pan przeciwko czemu był ten pomruk? Przecież pisiaki nie złożyły w Sejmie projektu ustawy antyaborcyjnej.
Jest projekt obywatelski przyjęty przez pisowców i część posłów hołubionej przez pana partii PO. Protestowaliście więc przeciw projektowi obywateli. Czy obywatele nie mają prawa składać projektów?
4 października o godz. 13:30
Ten koniec PiS-u u władzy jeszcze trzeba wypatrywać jeszcze przez dobrą lornetkę. Ale już go widać. I będzie wnet widać gołym okiem. Czego sobie i nam wszystkim, którym drogi jest ład demokratyczny i ekonomiczny, życzę.
Ale partie opozycyjne też powinny wziąć się do roboty i przestać tylko reagować na narrację PiS-u, lecz budować i umacniać własną. Wiadomo, że mało kogo zadowoli powrót do stanu sprzed 25 października + likwidacja IPN i CBA, ani nawet to, co zbyt ogólnie zarysowała .Nowoczesna. Więcej spodziewać się należy od lewicy, która wciąż nie umie zewrzeć szeregów i mam obawy, zwłaszcza za strony Razem, że nawet tego nie chce.
4 października o godz. 13:34
Chciałbym, aby Pan miał rację…
Niestety obserwując ostatnie 20-25 lat systematyczne zawłaszczanie wszystkich obszarów życia (od kultury, przez historię, naukę, aż do zdrowia) przez kler i wykonawców jego interesów niestety nie mam wielkich nadziei.
Niby świadomych/otwartych obywateli powinno przybywać wraz z otwarciem na świat, ze smutkiem jednak stwierdzam coraz większy napór kołtunizmu i dulszczyzny wśród młodego pokolenia.
Najgorsze i najbardzie oburzające jest w tym wcielanie swoich standardów „moralnych” cudzymi rękoma (tzn. kler i jego pochlebcy płacą życiem normalnych ludzi), a także osobom o innym światopoglądzie.
4 października o godz. 13:50
Protest był szerszy, dotyczył w zasadzie całokształtu polityki PiS, głównie u jego podłoża leżała obawa z ewentualnym przyjęciem przez sejm projektu złożonego przez watykańskich agentów, ale także wiązał się z odrzuceniem przez pisiaków – jak to Pan zgrabnie ujął – innego projektu obywatelskiego, dotyczącego aborcji. Może trzeba było pójść na demonstrację, wtedy usłyszałby Pan od jej uczestników co sądzą o obecnych rządzących. Ja byłem i słyszałem wiązanki, które tam padały pod adresem rodzimych nam katofaszystów, od maszerujących i od tych, którzy nas oklaskiwali stojąc na wrocławskich chodnikach. Oczywiście optymizmu w tej sprawie u pana profesora jest aż nadto, ale jak mawiają ateiści wiara czyni cuda.
4 października o godz. 14:02
Jak wielu na forach Polityki dawno podejrzewało, Leonid to zarazem jakowalski.
Troll Putina.
Wystarczy porównać wpis na
Kto po Prezesie?
„Kaczyński okazał się więc marnym strategiem, skoro nie był on przygotowany na taką ewentualność. Pewnie popełnił on błąd swoich poprzedników, a szczególnie Gomułki, czyli nie chciał słyszeć innych wiadomości niż te, które potwierdzały słuszność jego decyzji. Ciekawe, kto przejmie więc władzę po Kaczyńskim, bo przecież nie Macierewicz ani Ziobro, a tym bardziej ktoś z PO czy też Nowoczesnej?”
4 października o godz. 14:13
Nie mam tej wiary w Polaków, co profesor. Nasi rodacy regularnie pokazują, że nie potrafią dodać dwa do dwóch, nie rozumieją związków przyczynowo-skutkowych. Nie dostrzegają, że jak wybierają konserwatywnych populistów programowo atakujących liberalizm (światopoglądowy, nie gospodarczy), to ci będą odbierać im wolności przez ten liberalizm nadawane. Nie widzą, że jak zabraknie organów typu TK, to już żadnej zapory przed samowolą władzy nie będzie. Nie widzą, że jak państwo rozdaje masowo pieniądze, to musi to zebrać w podatkach lub się zadłużyć. Polakom potrzeba rewolucji samoświadomości i odpowiedzialności, bo emocjonalne zrywy póki co prowadzą nas na manowce. Przez ostatni rok widzieliśmy wiele takich wydarzeń jak wczorajsze, a notowania rządu jak były wysokie, tak są wysokie. A to znaczy, że wszystko rozmyło się w ‚eventowości’, młodzi nadal gdzieś między Korwinem a Kukizem, a pis w niczym się nie cofnął, co najwyżej zwolnił.
Kokoik
4 października o godz. 14:14
Ci wszyscy plujacy na religie chrzescijanska, kosciol, ksiezy, rodzine, tradycje, patriotyzm, milosnicy tecz! Idzcie miedzy uchodzcow i opowiadajcie im tam to samo o islamie, imamach, Koranie, panstwie swieckim! Szybko odczujecie roznice. Smialo panowie lewacy, redaktorzy mainstramu. Do dziela.
4 października o godz. 14:16
Ojczyzne dojna racz nam wrocic Panie, za cztery lata przejmiemy władzę. Odbijemy Trybunał Konstytucyjny i wybierzemy do niego na zapas dodatkowo 80 sedziow z naszego nadania z kadencja dozywotnia, zeby byl jeszcze bardziej obiektywny i niezalezny w staniu na strazy demokracji w naszym kraju, który uzna za niezgodne z konstytucją wszystkie ustawy PIS-u.
Unieważnimy ustawe PiS o zakazie pracy w swieta i następujace ustawy: mieszkanie plus, 500 zł na kazde dziecko, obnizymy place minimalna, wezmiemy sobie reszte waszych srodkow z OFE a odbity Trybunal to klepnie, powrócimy do wieku 67 lat uprawniajacego do emerytury, a nawet wam go dla waszego szczescia i bogactwa jeszcze podwyzszymy np do 85 roku zycia zebyscie mieli odpowiednio wysokie i godziwe uposazenia emerytalne na starosc, bedziecie robic po 10 godzin dziennie w tych marketach za 5 zl za godzine a nie za 12 zl lacznie ze swietami. Bedziemy wam powtarzac setki razy we wsi24, ze na nic nie ma pieniedzy, ze budzet jest pusty, ale bedziemy tez opowiadac wam okragle kawalki o wielkim sukcesie jaki odniosla III RP, a gazeta bedzie wam to milion razy wyjasniala, i to jak bardzo III RP jest szanowana za granica. Bedziemy was zakodowywac 24 godziny na dzien. Cala prawda cala dobe oraz wstajesz i wiesz wroci takze do tvp w ramach pelnego spluralizowania mediow.
Bo wy ” kiepscy ” macie zapychac, a my mamy zyc, bawic sie! Kobiety w ciazy tez wyslemy do roboty! Zadnego L4!
Przywrocimy pelna odplatnosc za leki, po cichu skomercjalizujemy sluzbe zdrowia i edukacje, wszystkie drogi zrobimy płatne, 4-latki poślemy do szkół zeby mogly za pol darmo harowac dla Europy od 14 roku zycia, uwolnimy od podatków banki zagraniczne i supermarkety ( bedzie mozna wyprowadzac z Polski 100 mld dolarow w ciagu 4 lat, nie jak w latach 2008-2012 zaledwie 50 mld, i za te nasze potezne srodki niech za granica buduja drogi, szkoly, przedszkola, zaklady przemyslowe, finansuja armie, edukacje i sluzbe zdrowia), przywrocimy Bankowy Tytul Egzekucyjny, opodatkujemy albo lepiej – zlikwidujemy SKOKI, w trybie natychmiastowym cofniemy zakaz wyprzedazy polskiej ziemi cudzoziemcom i osobom podstawionym, sprzedamy ziemie, lasy i wszystko co jest ” gesciejsze ” od powietrza w tym kraju, pozamykamy wszystkie kopalnie, stocznie i zaklady zbrojeniowe zeby nie robic konkurencji tego typu zakladom w Europie Zachodniej…a potem czeka nas awansik na posadke w Brukseli za te antypolskie i proeuropejskie dzialanie, Angela potrafi docenic takie postawy.
Zalozymy wam 5 milionow podsluchow, a nie 2 miliony jak bylo za Donka. Przywrocimy analfabete na prezydenta, wsadzimy do więzienia Mariusza Kamińskieg o, postawimy przed Trybunał Stanu wszystkich polityków PIS-u na czele z prezesem. W ramach odwlaszczania zawlaszczonych mediow na czele TV Republika stanie pani Liewicka, a wSiaci redaktorem naczelnym zostanie Stokrotka. Najwazniejsze decyzje dotyczace panstwa i biznesu zapadac beda na cmentarzach i u Sowy, bo w tym mamy wprawe. Zrobimy jeszcze wiele dobrych rzeczy. Na przykład przyjmiemy 100 tysięcy islamskich uchodźców. Obalimy ten pisowski ciemnogród i nastaną czasy radosnej, prawdziwej Europy.
Przywrocimy nalezny szacunek i czesc: chlopcom ze WSI, Bolkom, Rychom, Zbychom, Siawickiej, kamieni kupie i panstwu teoretycznemu, a potem POsadka w Brukseli ” odseparujemy sie od tego syfu „, zeby bylo tak jak bylo. Bedziemy stawiac tecze, organizowac manify, wspierac gendery, robta co chceta, promowac groidzkiie i riafaile, bedzie sie dzialo.
4 października o godz. 14:58
Jednak dobrze, że PiS wygrał te wybory. Bo kilka lat temu, w samym środku rządów PO, miała miejsce dokładnie taka sama sytuacja – Kościół złożył „obywatelski projekt” całkowitego zakazu aborcji, a Sejm po pierwszym czytaniu zatwierdził go do dalszych prac. „Za” głosowała połowa Platformy i 90% PSL (podczas gdy złożony przez lewicę projekt liberalizacji ustawy został odrzucony przez 100% posłów PO i PSL). W drugim czytaniu zabrakło zaledwie kilku głosów, a projekt by przeszedł. Tusk zarządził wtedy dyscyplinę, ale kilkunastu posłów ją złamało. Tusk zapowiedział, że wyciągnie wobec nich konsekwencje, po czym umieścił ich na „biorących” miejscach list wyborczych (rzecz działa się niedługo przed wyborami w 2011 roku), i prawie wszyscy znów znaleźli się w Sejmie. Innym razem Tusk próbował wprowadzić całkowity zakaz aborcji tylnymi drzwiami, zlecając tę misję funkcjonariuszowi Opus Dei posadzonemu w tym celu na stołku wiceministra sprawiedliwości.
Wtedy jednak nikt nie protestował, no bo jak, przecież nie można protestować przeciwko Platformie, bo Platforma nowoczesną, cywilizowaną i europejską partią jest. Wprawdzie garstka feministek wyszła przed Sejm, ale Wyborcza napisała o nich jak o ekstremalnych ekscentryczkach. A teraz, gdy PiS zrobił dokładnie to samo, co wtedy PO, wybuchła prawie rewolucja.
Pozostaje mieć nadzieję, że zmiecie ona oba nierozerwalnie ze sobą związane elementy nowotworu zwanego POPiSem. Bo wniosek o odrzucenie obywatelskiego projektu liberalizującego ustawę złożył nie kto inny, jak Władysław Kosiniak-Kamysz, minister w rządzie Tuska, ostatnio znany jako obrońca demokracji z pierwszych szeregów KOD.
4 października o godz. 14:59
Na czele z PO protestowaliście także przeciwko tym politykom z PO, którzy głosowali za przyjęciem pod obrady obywatelskiego projektu agentów Watykanu (ciekawe, dlaczego Kaczyński był za odrzuceniem tego projektu?, więc chyba przeciwko Kaczyńskiemu nie protestowaliście?).
Najbardziej mnie jednak cieszy, że NIE protestowaliście przeciwko Marszałkowi Sejmu z PO panu Niesiołowskiemu, który miał taki oto pogląd: „Jeśli nie będzie kary, nie będzie też ochrony dziecka poczętego i każda kobieta, jeśli będzie chciała, to przerwie ciążę. Aborcja jest zabijaniem bezbronnych dzieci i ich niekaranie, to otaczanie nad nią opieki prawnej”.
PiS padnie, to jasne. Ale na was nie postawię, skoro nie wadzi wam Marszałek z ZChN-u-PO i skoro ramię w ramię idziecie z politykami PO, którzy was okradli (OFE) i wydłużyli wiek emerytalny kobiet oraz niczego nie tknęli w sprawie poprawy losu kobiet…
4 października o godz. 15:05
@Kokoik
Twój poziom dowcipu osiągnął apogeum, wyprzedziłeś Prezesa Wszystkich Prezesów i p.o. Prezydenta. Po braku polskich znaków mniemam iż wyjechałeś z Polski. Wracaj i potem komentuj albo przestań pajacować.
4 października o godz. 15:26
Kobiety abortują nie tylko dzieci poczęte. W internecie można obejrzeć słynny film , kiedy pani Hillary ogląda na telefonie komórkowym ciało zabitego Kadafiego > her response was… > We came, we saw, he died !
Kobiety rokują groźną nadzieję , na uporządkowanie świata , zdecydowanymi decyzjami.
Żenujące są decyzje i wypowiedzi polityczne PiS, ale komentarze kobiet w tej sprawie są równie beznadziejne . Apeluję o ciszę kobiet nad trumnami płodów i dorosłych.
4 października o godz. 15:33
„Po prostu zbliża się Wasz koniec. Wasz, czyli pisowskiej dyktatury, a także jej matecznika i patrona, którym jest watykański Kościół. Gdy setki tysięcy katoliczek manifestują wściekłość na swoich biskupów, to biada im!”
„The reports of my death are greatly exaggerated.”
Samuel Clemens a.k.a. Mark Twain- my favorite atheist.
4 października o godz. 15:35
Żeby nie internet nie wiedziałbym o istnieniu takiego osobnika…..
4 października o godz. 15:38
janusss:
„… ale smiem niesmialo zauwazyc ze przez moje 30 lat socjalizmu(lata formacyjne ) nie czulem sie w nim molestowany ideologicznie ani sekundy!”
To janusss nie nalezal do pionierow, peerelowskiego komsomolu; TTPR, ZMP, ZMS, „harcerzy”, nie uczyl sie jez. radzieckiego przymusowo, nie przysiegal wiernosci bolszewikom kremlowskim konstytucyjnie, nie nalezal do pezetpeeru, etc.? Czy januss spedzil swoje „lata formacyjne”w izolacji z powodow zdrowotnych?
Teraz sie januss czuje molestowany, na taka odleglosc? Calego oceanu. Z ciekawosci, a januss to tak zawsze pierwszy na blogu; czy to insomnia, czy po prostu praca, hmm…
sh*t-on-net: „A my faceci będziemy mieli niezły ubaw”
To ty jestes facetem?
Gotta go. Tee Time can’t wait.
4 października o godz. 15:45
Pytałem co prezes wymyślii.Nie trzeba było długo czekać -ogłosił ,że nie poprze Tuska.Jak nazwać oznaki choroby przejawiającej się nienawiścią do drugiego człowieka?A recepta na całe zło i ocalenie du y ,to wina Tuska ,świadczy o demencji i szaleństwie.Czekam na dalszy pomyślunek jak wyjść z szamba.?
4 października o godz. 16:11
” Kaczyński włożył łapę w majtki Polki.”
Czy Hartman przestanie się kiedyś wyrażać jak pospolity menel spod budki z piwem? Zero kultury osobistej. I to ma być profesor i to jeszcze z UJ. Biedny ten „ujot”.
4 października o godz. 16:45
„PiS padnie, to jasne.” Wyczuwam skryty żal płynacy z twoich wywodów.
4 października o godz. 16:51
Pozwolę sobie zwrócić uwagę komentatorów na fakt, że PSL stał się nieformalnym koalicjantem PIS. Wszak wniosek o niedopuszczenie do procedowania obywatelskiego projektu o złagodzeniu tzw. ” kompromisu aborcyjnego ” , który tak naprawdę jest dyktatem Klubu Kawalerów w Koloratkach, złożył nie kto inny, jak szef PSL , pan Kosiniak-Kamysz, w imieniu swojego klubu poselskiego .
4 października o godz. 16:56
Przeczytałam komentarze i aż ciśnie się o! pisać każdy może,jeden lepiej drugi gorzej ale nie oto chodzi jak itd…P profesorze mnie ciekawią pańskie wypowiedzi.Są że tak określę nasycone Czy coś przeważy po tych demonstracjach? Powiem tak tym tzw obrońcom wiary czy życia i objęcie ich prawem Najpierw coś sami przeżyjcie by móc wogóle zabierać głos.Kobiety wystąpiły i tak uważam że średnio ale i z tego się cieszę/ja też brałam udział/ bo do grzebania w majtkach to panie same sobie wybieraja takich co im to odpowiada Niestety jakby zwał to sprytnie iz to nie PIS a projekt obywatelski /o szczególnie!obywatelski należy nazwać zbieranie pod nim podpisów-powinno sie podać wiek tych obywateli i przynależność do rodzaju kościoła i partii/ to odrzucenie tego drugiego projektu nasuwa własnie iz najwyższy czas skończyć z jajami u niektórych Dosłownie i w przenośni!!! I to właśnie udawadniają teraz i w przyszłości nasze panie!!!
4 października o godz. 17:29
Kokoik.A którz ty?Ale co poniektórzy odjechali.Szkoda słów.
4 października o godz. 17:32
E tam, będzie kolejna klęska, którą nazwą moralnym zwycięstwem. A potem będzie po staremu.
Będziesz miał ubaw, jak znanej tobie kobiecie stanie się krzywda. Nie wszystko jest zabawą.
4 października o godz. 17:41
Panie Profesorze „łapy w majtki kobiet” włożyła nie tylko religijna sekta pis, ale przede wszystkim kler choć ci ostatni woleliby prawdopodobnie majtaski dzieci.
Wszystkie religijne sekty rządzące Polską od 1989 roku zgotowały Polkom, Polakom i dzieciom ten los.
Kobiety powinny przepędzić członków KODu ze swoich szeregów ponieważ roi się wśród nich od rządnych władzy peowców, peeselowców i opusdejowców czyli lobbystów kościoła..
Popieram opinię „remm” i podpisuję się pod nią.
4 października o godz. 18:17
Hahaha … hihihi … – 4 października o godz. 15:38
Naucz się wreszcie zamorski dupku z Jackowa, ofiaro nieudanej aborcji, pisać po polsku albo ogranicz się do pisania do „Gwiazdy Polarnej”. 😉
4 października o godz. 18:25
Claudio – 4 października o godz. 14:02
Oczywiście, że Leonid to zarazem jakowalski. A teraz udowodnij, że jestem trollem Putina albo wytoczę ci zarówno proces kryminalny z art. 212 § 2 k.k oraz cywilny z art. 23 i 24 k.c, jako że nazywając mnie publicznie „trollem Putina” popełniasz tym samym występek zwany pomówieniem, obmówieniem albo oszczerstwem, a polegający na pomówieniu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Przypominam ci więc, że ten występek zagrożony jest karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 kodeksu karnego, a sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.). Przypominam ci także, iż naruszenia moich dóbr osobistych, do których zaliczana jest też cześć jednostki, zabrania także kodeks cywilny w art. 23 i 24. Jeśli więc nie przestaniesz tego procederu publicznego zniesławiania mnie, to wystąpię do redakcji „Polityki” o podanie mi twoich danych teleadresowych, a na tej podstawie cię znajdę i wytoczę ci zarówno proces kryminalny z art. 212 § 2 k.k oraz cywilny z art. 23 i 24 k.c. Nawet jeśli mieszkasz zagranicą, to nie uchroni cię to przed karą, jako że mając polskie wyroki „w kieszeni” wytoczę ci procesy w kraju twojego zamieszkania. Przemyśl to więc i to najlepiej, jako to mówią Anglicy, ASAP.
4 października o godz. 18:27
Remm – 4 października o godz. 14:58
Tak, w Polsce wreszcie wybuchła prawie rewolucja. I ja też mam nadzieję, że zmiecie ona oba nierozerwalnie ze sobą związane elementy nowotworu zwanego POPiSem a także resztki PSL-u i SLD wraz z Nowoczesną i Razem oraz Zielonymi i Kukizem. Pamiętajmy bowiem, że wniosek o odrzucenie obywatelskiego projektu liberalizującego ustawę złożył nie kto inny, jak Władysław Kosiniak-Kamysz, minister w rządzie Tuska, ostatnio znany jako obrońca demokracji z pierwszych szeregów tzw. KOD-u.
4 października o godz. 19:06
Osobiście wątpię, żeby w miniony poniedziałek protestowały wyborczynie PiS, więc pogłoski o śmierci tej kliki są póki co chyba przesadzone. Elektorat PiS prawdopodobnie się z tego powodu nie obrazi, a może nawet i poprze zaostrzenie ustawy w wersji bardziej light, o której już przecież słychać. Po drugie, z czego tu się cieszyć? Procedowany jest ultrabarbarzyński projekt, a protestuje jedynie 100 tys., głównie zresztą obywatelek. Wg mnie to jest mało, jak na powagę sytuacji. Mam wrażenie, że w mediach panuje zaklinanie rzeczywistości. Ile osób wyszłoby na ulicę, gdyby projekt dotyczył „tylko” penalizacji aborcji ze względu na wady płodu? Pięć tysięcy? Dziesięć?
Problemem wcale nie jest to, że jacyś fanatycy próbują przepchnąć projekt skrajny, bo pewnie im się to nie uda. Problemem jest natomiast to, że w wyniku tej awantury „kompromis” zostanie zdefiniowany na nowo, bardziej na prawo, a kto wie czy nie wpisany do konstytucji, co na dekady odbierze kobietom godność i elementarne prawa. Problemem są te wszystkie Schetyny głosujące przeciw debacie w PE, tzw. pierwsze damy, którym się wydaje, ze trzeba bronić konserwatywnego rozwiązania sprzed lat, bo może nas ochroni przed jeszcze bardziej nieludzkim. Nie obroni. Jest jak popieranie gwałciciela w strachu przed gwałcicielem, który dodatkowo bije.
4 października o godz. 20:14
KK i biskupi zapisali się do JK i Pomazańców Jego i razem znaleźli się na równi pochyłej.
Nadzieja w panu patriocie Antku i jego szturmowcach. To uwłaszczające aby o naszym losie decydowały takie typki jak JK czy Rydzyk Pobożny a majętny.
4 października o godz. 20:23
— Dziewuchy in a mist —
Troche padało i dziewuchy doopska umoczyły,
GOOD, czy mashing in the mist coś zmieni trudno
dociec, stało się dobrze, don’t want to rain on
anybody’s parade, ale szansę na zmianę
widzę gdy zaczną maszerować w Pcimiu
Poniedziałkowy mashing trochę zatęchłość
Suverena przewietrzył ale not much, Suveren
jaki jest każdy widzi, poparcie dla PISSu pewnie
nie drgnie, tak jak nie drgnęło po marszach KODu
To trochę bardziej skomplikowane niż legalna
skrobanka, ale pierwsze dziewuchy za płoty,
dobre i to, coś drgnęło, tyle że roboty jest na parę
generacji, czy będzie drgało ?
4 października o godz. 21:53
Pięknie Pan to napisał! Uwielbiam mocny język, mocny w taki właśnie sposób.
A wyrażenie „ogorzali od alkoholu i pychy biskupi” jest tak trafne, że aż dech zapiera.
4 października o godz. 22:44
Odrzucił projekt liberalny? O, no to ma (ten Kosiniak-Kamysz z PSL-u) zagwarantowane poparcie KOD-u, PO, P. Hartmana, Nowoczesnej, anarchistów, Komorowskiego, Wałęsy, Kopacz, Schetyny. A co z HGW? Ostatnio jakoś jej nie widać w pierwszym szeregu maszerujących kodowców…
4 października o godz. 22:49
Źle wyczuwasz. Nie skryty, ale nieukojony, nieutulony, niepocieszony, zbolały, bajroniczny, jak gradowa chmura.
4 października o godz. 22:58
Jak to się mówi, katofaszyści dostali gó***m po zębach. Od tego się nie umiera, ale ten smak długo będą czuć. Ale będą reinterpretować, że jednak mieli rację i że wygrali. Zorganizowali nawet „biały protest”, polegający na tym, że hycle w szpiczastych czapach poprzebierali się w białe szaty, zamiast, jak normalnie, w złociste… Ażeby zmusić ich do pokoju westfalskiego, muszą jeszcze nie raz zdrowo dostać po zębach. To dopiero początek. I żaden powód do triumfalizmu. Jak zauważa Vera, 4 października o godz. 12:04, „od pierwszych grzmotów do burzy jest jeszcze daleko”. Też mam takie wrażenie. „Daleka jest droga do Tiparery” – śpiewali angielscy żołnierze (Jeśli ktoś może, niech mnie poprawi; z języka angielskiego jestem kiep, zresztą nie tylko z języka angielskiego). I nas czeka jeszcze daleka droga. I długo jeszcze będziemy śpiewali… Bo hycle w złocistych chałatach nie ustępują, a narodek głupiutki, boi się swoich hyclów oraz ich czarów.
Przypomnę o tym, Maria Kaczyńska nigdy nie była nazywana przez hycli „pierwszą damą”, a nawet przez Rydzyka ochrzczona została „wiedźmą”, czy jakoś tak. Nie przeszkadza to jej szwagrowi wchodzić teraz w dupę Rydzykowi… Wspólnota politycznych interesów dobrze jest rozumiana przez obie strony. W kraju działa też w skrytości organizacja na kształt hiszpańskiej „Opus Dei”. Zastraszają ludzi, co nie przychodzi im zbyt trudno. Nasz narodek boi się czarów i szamańskich zaklęć. Rydzyk – nie tylko hycle – doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że może sobie pozwolić na wyzwiska pod adresem kobiet. Teraz też już wie, że kobiety są zdolne upomnieć się o swoją godność, ale też wie, że czarami nadal będzie ich mógł zastraszać. Taka jest nasza ogólna świadomość. Dość jeszcze średniowieczna. Optymizm Pana Profesora jest piękny i potrzebny, ale, jako się rzekło, chyba jednak jeszcze przed nami „daleka jest droga…” Niezależnie od tego, że hycle długo jeszcze będą spluwali z obrzydzeniem po tym smaczku.
Warto jednak zwrócić tu uwagę na niedopuszczalną demagogię. Kościół upiera się przy zakazie aborcji, bo już nie ma przy czym się upierać. Dlatego ucieka się do problematyki moralnych ideałów, nie mających nic wspólnego z rzeczywistością. Nie chodzi tu przecież o ochronę życia istoty ludzkiej. Istota ludzka staje się człowiekiem dopiero po urodzeniu, o czym świadczy wpis w dowodzie osobistym każdego z tych „obrońców”. Oni o tym wiedzą. Dlatego mówią zazwyczaj o „obronie życia”. Ale tzw. „życie” jest tylko właściwością materii ożywionej. Taką samą właściwością, która charakteryzuje wszystkie rośliny i zwierzęta. Argumentacja, która powołuje się na ochronę „życia”, powinna w równym stopniu odnosić się do kurzego jajka, wyrwanej z ziemi marchewki, czy rybiej ikry. Bo to jest to samo życie, jak w przypadku zygoty czy zarodku, z którego dopiero później może wyłonić się istota ludzka. Ale dopóki się nie wyłoni, jest integralną częścia kobiety. I kobieta powinna być w tych sprawach w pełni autonomiczna. Bo to jest jej organizm. Bo jest istotą rozumą i – jak mówią hycle – jest obdarzona wolną wolą. Obdarzona wolną wolą przez pana boga. Więc dlaczego te hycle w szpiczastych czapach chcą kobietę pozbawić tego ludzkiego przymiotu wolnej woli, stanowiącej dar boży?
4 października o godz. 23:15
Jan Hartman,
Herr Professor, minimalizowane wpisy tylko zwiekszaja zaciekawienie, przynajmniej moje. Przynosza zatem odwrotny skutek od zamierzonego.
4 października o godz. 23:20
poofer kowalski,
Twierdze z cala powaga, po raz setny, ze jestes bolszewickim trollem (darmowym) na uslugach zbrodniarza wojennego jakim jest pan twoj i niedoscigniony wzor, officer NKVD – Putin. Oprocz tego twierdze, ze braku mlodych chlopcow (Que cuestan demasiado dinerona – na kieszen zubozalego himey) uzywasz co celow seksualnych udomowione kozy. Ponadto zachodzi podejrzenie, ze ty jestes „Darwin” bo podobnie jak on (albo ona) umiesz tylko „copy and paste”. Tu moge sie mylic, „Darwin” rownie dobrze moze byc moron pt; karyqtas.
Jak widzisz poofer wyreczylem cie w pisaniu kolejnego donosu – just copy and past.
Bylbym zapomnial, jestes bylym, w czynie spolecznym, donosicielem SB pod kryptominami: Lola, Loczek, maly siusiak… Tylko tyle IPN publikuje, narazie.
„Imitation is the sincerest form of flattery that mediocrity can pay to greatness.” – Oscar Wilde.
4 października o godz. 23:27
@takei-butei (vel atalia – odgadłem?)
Wczoraj nie protestowałem wspólnie z PO – Niesiołowski to nie moja bajka, ten pan to religiant i impertynent, zaś ja jestem ateistą i z reguły staram się nie obrażać adwersarzy. To nie PO była organizatorem tego protestu. Polska stacza się z równi pochyłej, do władzy doszła grupa świrów i psychopatów. Wylansowana i popierana przez nieszczęście Polski – kler. Dlatego też powinniśmy odrzucić na bok dzielące nas różnice i zjednoczyć się w protestach i działaniach na rzecz ich (katofaszystów) zmarginalizowania. Inaczej, jak pisał Żeromski – rozdziobią nas kruki i wrony. Vide Republika Weimarska.
Jako kobieta wiem, że pała jeszcze im się nie złamała ale wiem też, że już nie ustąpię.
Każda kobieta na drugie imię ma Furia i każdy mądry człowiek wie, że lepiej jest nie wywoływać tego imienia na daremno.
5 października o godz. 3:12
Pan Hartman jako przedstawiciel kobiet to ponury zart.
Wszystko nadaje sie do jego nieudanej jak dotychczas politycznej osobistej kariery.
Chcialbym zwrocic uwage, ze to jest problem konfilktu swiatopogladowego nie miedzy Hartmanem na czele kobiet…i PiS ale calego spoleczenstwa.
KOBIET TUPIACYM NA INNE KOBIETY rowniez o ile nie przede wszystkim.
Konflikt bylby i dlugo bedzie
z PiSem i bez,
z platforma, Komorowskim, Kwasniewskim, Palikotem i bez nich
tych wszystkich, ktorzy probuje sie na tym utuczyc i urzadzic .
5 października o godz. 7:27
Czytając tekst „profesora” chętnie wierzę, że dwie najlepsze polskie uczelnie są dopiero w szóstej setce znanego rankingu.
Poziom menela, zasób słów prostaka, siła przekonywania godna paniusi jazgoczącej na PiS w sklepie osiedlowym.
Loretańczyk
5 października o godz. 9:04
Przeważnie się z Panem zgadzam i często cytuję. W powyższym artykule przedstawia Pan wizję, która – przy determinacji społeczeństwa – może się ziścić. Bardzo tego pragnę. Ale niekiedy w mądrym tekście palnie Pan taką bzdurę, że można z krzesła spaść. Mam nadzieje, że to przez pośpiech posługuje się Pan sloganami myślowymi. Rządy w PRL-u były autorytarne ale nie nacjonalistyczne. W społeczeństwie wszelkie przejawy antysemityzmu były tłumione w zarodku. Kiedy Moczarowi w 1968 wpadło do głowy odgrzanie demonów II RP, został w niedługim czasie odsunięty na boczny tor.
5 października o godz. 10:18
Początek końca PiS-u, to się okaże. Tak czy owak, nic nie trwa wiecznie, nawet Lenin wiecznie żywy.
5 października o godz. 10:22
Ale nie pisałem, że PO organizowała protest. Pisałem, że PO była na czele, zwłaszcza pani premier Kopacz z PO, pani premier, która podniosła kobietom wiek emerytalny, co jest grandą, jakich mało…
Protest obywatelski: w porządku, popieram, ale gdy w proteście obywatelskim wszędzie sami zgrani, przegrani politycy, przez których Polska stacza się po równi pochyłej, o, nie – nigdy nie poprę.
Kler…, PO leżała przed klerem plackiem…
To nie przypadek, że PiS wygrało, a skutek ośmiu lat rządu PO, tej samej PO, z którą ramię w ramię idziesz do boju. Walcz więc, jeszcze idź krok w krok z HGW…
5 października o godz. 18:11
No faktycznie teraz Wasza opcja nabrała wiatru w skrzydła. Ale jak Wam się wydaje, iż przeciętny Polak przez awanturę z aborcją zwróci się w stronę liberalno-lewacką, to bardzo się pomylicie.
A tak przy okazji, maska opadła. Dotąd kreowaliście się na ludzi przyjaznych wyzbytych agresji…
5 października o godz. 18:21
@Leonid vel jakowalski
Proszę nie strasz mie paragrafami 😉
Sławisz dyktatury Putina, Łukaszenki oraz dynastii Kimow oraz próbujesz zohydzić demokracje liberalne na całym świecie. Szczególnie nienawidzisz anglosaskiego liberalizmu.
Jak to mawia Janusz Korwin-Mikke: „Ludzie głosują nogami” czyli wybierają EU, USA, Kanadę, Australie czy Nowa Zelandię. Nie słyszałem, żeby ktoś chciał wyemigrować na Białoruś czy do Korei Północnej.
Chwilowe, surowcowe eldorado w Rosji Putina kończy sie na naszych oczach. Dobre było co najwyżej dla biedaków z równie opresyjnych państw WNP oraz lobbystów jak Gerhard Schroeder.
Łacina w szkole – kołtuństwa szczyty!
Jeden przystanek bez biletu?
Pola o Tragedia Warszawy jest jedna
Optymatyk o Tragedia Warszawy jest jedna
głos zwykły o Tragedia Warszawy jest jedna
kaesjot o Tragedia Warszawy jest jedna
Atak śmiechu marszałkini Sejmu. Co z powagą urzędu?