Source: http://docplayer.pl/2253443-Biuletyn-informacyjny-stowarzyszenia-siec-solidarnosci-pazdziernik-listopad-2013-krakow-nr-8.html
Timestamp: 2018-01-19 19:19:28
Legal References Found: art. 3
 art. 5
 art. 6
 art. 7
 art. 7
 art. 10
 art. 10

Document Content:
BIULETYN INFORMACYJNY STOWARZYSZENIA SIEĆ SOLIDARNOŚCI. PAŹDZIERNIK LISTOPAD 2013, Kraków nr 8 - PDF
BIULETYN INFORMACYJNY STOWARZYSZENIA SIEĆ SOLIDARNOŚCI. PAŹDZIERNIK LISTOPAD 2013, Kraków nr 8
Download "BIULETYN INFORMACYJNY STOWARZYSZENIA SIEĆ SOLIDARNOŚCI. PAŹDZIERNIK LISTOPAD 2013, Kraków nr 8"
1 BIULETYN INFORMACYJNY STOWARZYSZENIA SIEĆ SOLIDARNOŚCI PAŹDZIERNIK LISTOPAD 2013, Kraków nr 8 ISSN ZNICZE SOLIDARNOŚCI Lista Pamięci Małopolskiej Solidarności obejmuje 177 nazwisk. Jest w dużym stopniu kompletna brakuje jeszcze trochę danych o datach urodzin, miejscach pochówków. Wciąż otrzymujemy nowe informacje. Została wykonane duża praca, szczególnie w ostatnich tygodniach, przez Kazimierza Kubraka, Piotra Hlebowicza i Edwarda E. Nowaka. Lista pamięci 2013 fot. Józef Bobela RAWCZYŃSKA Teresa (ur. 8 X 1936, zm. 19 X 2013) CIESIELSKI Andrzej (ur. 7 VII 1947, zm. 12 IX 2013) MIODOWICZ Konstanty (ur. 9 I 1951, zm. 23. VIII 2013) PRYGA Marian (ur. 6 VI 1943, zm. 13 VIII 2013) KOZŁOWSKI Krzysztof (ur. 18 VIII 1931, zm. 26 III 2013) JABŁOŃSKI Edward (zm. 19 III 2013) WOŹNIAK Walerian (ur.19.vii 1927, zm. 2 I 2013) 2012 Dzięki ich pracy, w tym lokalizacji grobów, mogliśmy podjąć akcję Znicz S, polegająca na odwiedzinach mogił Ludzi Solidarności i zapaleniu symbolicznego znicza. Odwiedziliśmy 102 groby na cmentarzach: w Grębałowie (20), Rakowicach (51), Batowicach (16), na Salwatorze (10) i w Podgórzu (5) oraz w Skawinie, Wieliczce, Łapanowie i Swoszowicach. Niestety nie udało się dotrzeć do grobów na terenie całego regionu, ale obiecujemy, że w przyszłym roku będziemy także w innych miejscowościach. W zdecydowanej większości groby sa zadbane i widać, że są odwiedzane. W pojedynczych przypadkach będzie konieczna nasza interwencja aby były godnym miejscem spoczynku. Podziękowania dla osób, które zaangażowały się w te akcję należą się szczególnie: Krystynie Ryczaj-Marchewczyk, Teresie Starmach, Barbarze i Jackowi Swałtkom, Krystynie Starzyńskiej, Jackowi Marii Stokłosie, Bronisławowi Kowyni, Fryderykowi Czerwińskiemu, Maciejowi Machowi, Wiesławowi Mazurkiewiczowi, Jozefowi Bobeli i Edwardowi E. Nowakowi. Na stronie internetowej oraz na facebook u można zapoznać się z Listą Pamięci ułożoną alfa- betycznie wg. dat śmierci, można zobaczyć wiele zdjęć naszych koleżanek i kolegów, zdjęć nagrobków oraz zdjęć z akcji Znicz S. Maciej Mach WOŹNIAKOWSKI Jacek (ur. 23 IV 1920, zm. 29 XI 2012) KYDRYŃSKA Krystyna (ur. 14 I 1940, zm. 9 X 2012) ŁOŚ Marek (ur. 1 VII 1960, zm. 18 VII 2012) KOZIOŁ Paweł (ur. 1950, zm. 12 VII 2012) OBERC Wojciech (ur. 1960, zm. 20 VI 2012) JURCZAK Stefan (ur. 15 XI 1938, zm. 2 VI 2012) HNATOWICZ Roman (ur. 14 IV 1931, zm. 12 III 2012) MARIANOWSKA Barbara (ur. 25 V1947, zm. 9 II 2012) SIDZINA Wiesław (ur. 1949, zm. 6 II 2012) SZCZEKLIK Andrzej (ur. 29 VII 1938, zm. 3 II 2012) OKARMUS Józef (ur. 17 III 1936, zm. 1 I 2012) 2011 fot. Jacek Stokłosa KUBISIOWSKI Edward (ur. 3 II 1944, zm.10 XI 2011) SUCHOROWSKA - ŚLIWIŃSKA Danuta (ur. 31 III 1930, zm. 2 XI 2011) CHODOROWICZ Piotr (ur. 11 V 1954, zm. 29 X 2011) SIEROTWIŃSKA - REWICKA Maria (ur. 12 VI 1937, zm. 13 X 2011)
2 fot. Andrzej Stawiarski Adam Gliksman CRACOVIAE MERENTI DLA HUTNICZEJ SOLIDARNOŚCI Komisja Robotnicza Hutników NSZZ Solidarność otrzymała jedno z najwyższych odznaczeń Miasta Krakowa Srebrny Medal Cracoviae Merenti, jako dowód uznania dla jej działalności dla Krakowa i jego mieszkańców. Wręczenie medalu nastąpiło podczas specjalnie zwołanej uroczystej sesji Rady Miasta Krakowa, która odbyła się 18 września br. Przewodniczący RMK Bogusław Kośmider, otwierając obrady, przypomniał, że determinacja hutników z Nowej Huty, tak jak i stoczniowców z Gdańska doprowadziła do demokratycznych przemian w Polsce. Laudację na cześć Komisji Robotniczej Hutników odczytał Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski, który przewodniczy Kapitule Medalu: Wyrażamy wdzięczność twórcom nowohuckiej wiosny Solidarności, hutnikom i działaczom opozycyjnym, którzy uczynili kombinat noszący wówczas imię Lenina a wraz z nim całą Nową Hutę bastionem walki o wolność. Wiosną 1988 r. Nowa Huta przyjęła na siebie główny ciężar walki o przemiany demokratyczne w Polsce. Chociaż trwały strajki w Stoczni Gdańskiej i na Śląsku, to właśnie strajk w krakowskim kombinacie najmocniej wstrząsnął ówczesną władzą. I mimo, że został brutalnie spacyfikowany, to niezłomność nowohuckich robotników sprawiła, że partia zmuszona była podjąć dialog z opozycją i społeczeństwem. ( ) Historia zatoczyła krąg. W Nowej Hucie, Traktuję to wyróżnienie jako docenienie tysięcy ludzi, którzy przez 33 lata tworzyli Solidarność w hucie, ale także dla tych wszystkich, którzy nas, także tu w Krakowie, wspierali. która miała być symbolem socjalistycznego państwa, zrodził się ruch, który odegrał decydującą rolę w ostatecznym obaleniu niesprawiedliwego systemu i którego przedstawiciele wzięli udział w budowaniu demokratycznej Polski. Dziś dziękujemy wszystkim, którzy doprowadzili do tego historycznego momentu swoją odwagą, determinacją, poświęceniem. Dziękujemy za demokratyczną Polskę, dziękujemy za samorządny Kraków. W imieniu laureata medal odebrali przewodniczący KRH w latach Mieczysław Gil, szef Tajnej KRH w latach Maciej Mach oraz obecny przewodniczący Komisji Władysław Kielian. Dziękując za wyróżnienie Władysław Kielian powiedział: Traktuję to wyróżnienie jako docenienie tysięcy ludzi, którzy przez 33 lata tworzyli Solidarność w hucie, ale także dla tych wszystkich, którzy nas także tu w Krakowie wspierali. Od samego początku do dziś komisja była największą organizacją Solidarności w Polsce. I choć w 1980 r. na kombinacie pracowało 38 tys. ludzi, a dziś 4 tys., to zawsze Solidarność starała się spełniać swoje zadania i pokładane w niej nadzieje. Tak było w trudnych latach stanu wojennego, tak było i współcze- 2 śnie, gdy przemiany gospodarcze powodowały, że pracownicy musieli odchodzić. Na szczęście nikt nie został pozostawiony samemu sobie a huta wciąż pracuje i daje miejsca pracy. Gratulacje dla laureata złożył przewodniczący Małopolskiej Solidarności Wojciech Grzeszek, mówiąc: W takich momentach szczególnie jestem dumny, że jestem krakowianinem i małopolaninem. Jestem szczęśliwy, że potrafiliśmy wspólnie, ponad podziałami, docenić rolę Solidarności. Dziś w trudnych ekonomicznie i społecznie czasach związek wciąż ma służyć ludziom pracy i przykład KRH wskazuje, że spełnia tę rolę. Głos zabrał również wieloletni proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej na os. Szklane Domy o. Niward Karsznia, który wspominał rolę budowanego przezeń kościoła, stanowiącego oparcie dla nowohuckiej Solidarności. Pamiętam okres po pacyfikacji strajku w 1988 r., gdy pojawiło się wiele ludzi potrzebujących pomocy i jeszcze więcej tych, którzy chcieli pomóc. Za to szczególne doświadczenie ludzkiej solidarności chcę dziś Wam wszystkim podziękować. Okolicznościowe adresy z okazji uroczystości wystosowali także ks. kardynał Marian Jaworski, Marszałek Województwa Małopolskiego Marek Sowa, senator RP Bogdan Klich, Przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego Kazimierz Barczyk oraz Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz. Uroczystość uświetnił występ orkiestry ArcelorMittal Poland. SZLAKIEM SOLIDARNOŚCI PO NOWEJ HUCIE Spacer szlakiem Solidarności w Nowej Hucie odbył się w sobotę, 21 września. Organizatorami zwiedzania było Stowarzyszenie Sieć Solidarności, Region Małopolski NSZZ Solidarność oraz Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Muzeum Historyczne Miasta Krakowa od pięciu lat organizuje jesienią imprezę Zajrzyj do Huty, której celem jest promowanie Nowej Huty, jej historii i atrakcji. W tym roku do tego wydarzenia dołączyło także Stowarzyszenie Sieć Solidarności, które zorganizowało wycieczkę szlakiem Solidarności w Nowej Hucie. W rolę przewodników wcielili się m.in. Edward E. Nowak, Maciej Mach, Zbigniew Ferczyk, Wojciech Marchewczyk i Adam Gliksman. Projekt Szlaki Solidarności w Małopolsce jest realizowany we współpracy z Województwem Małopolskim.
3 fot. Archiwum CZEKAMY NA USTAWĘ I ZGŁASZAMY POPRAWKI Sieć Solidarności oraz inne organizacje o rodowodzie opozycyjnym z naszego regionu popierają Obywatelski Projekt Ustawy o pomocy działaczom opozycji demokratycznej i osobom represjonowanym z powodów politycznych. Uważamy, że w sposób kompleksowy stara się uregulować status ludzi, którzy walczyli w Solidarności, opozycji demokratycznej lub byli represjonowani z powodów politycznych. Na ten temat przedstawiciele Sieci Solidarności dyskutowali z senatorem Bogdanem Klichem. Spotkanie odbyło się w dniu 25 października 2013 r. Poinformowaliśmy senatora, że popieramy projekt obywatelski, obawiamy się jednak, że chlubne zamiary mogą zablokować prace nad ustawą, tymczasem na pomoc liczą setki ludzi - niektórzy mogą nie doczekać jej uchwalenia. Z tego powodu zajęliśmy postawę ograniczenia swoich oczekiwań, licząc na jak najszybsze przyjęcie ustawy. Po konsultacji z innymi organizacjami o rodowodzie solidarnościowym i opozycyjnym z regionu Małopolski, zaproponowaliśmy do projektu Ustawy (druk 449) następujące poprawki: 1) W art. 3 nastąpi uzupełnienie osób uprawnionych z mocy ustawy o powołane do służby wojskowej w Wojskowym Obozie Specjalnym oraz osoby relegowane z uczelni wyższych i innych szkół; 2) W art. 5 dodano uzupełnienie, że spełnienie warunków będzie wykonywał Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i osób Represjonowanych, wydając Legitymację osoby Represjonowanej z Powodów Politycznych ; 3) W art. 6 proponujemy zastąpić delegację jako zadanie dla pomocy społecznej gminy zobowiązaniem do tej roli ZUS ; 4) W art. 7 świadczenie specjalne w wysokości najniższej emerytury (obecnie wynosi ok. 830 zł.) będzie przyznawane osobom, których dochód nie przekroczy 220 % najniższej emerytury w przypadku osób samotnie gospo- darujących oraz 170 % w przypadku osób w rodzinie; 5) W art. 7 świadczenie specjalne w wysokości połowy najniższej emerytury będzie przyznawane osobom, których dochód nie przekroczy 300 % najniższej emerytury w przypadku osób samotnie gospodarujących oraz 250 % w przypadku osób w rodzinie; 6) Po art. 10 dodać nowy art. 10 a, w którym określone zostaną uprawnienia przysługujące osobom represjonowanym z powodów politycznych : a. pierwszeństwo do środowiskowej opieki socjalnej, w tym uzyskania miejsca w domu pomocy społecznej, b. korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej w szpitalach i świadczeń specjalistycznych w ambulatoryjnej opiece zdrowotnej, c. bezpłatne leki umieszczone w wykazach leków podstawowych i uzupełniających oraz leków recepturowych, d. bezpłatne wyroby medyczne (np. przedmioty ortopedyczne). Senator Bogdan Klich wyraził gotowość wniesienia tych poprawek pod obrady Senatu. Wątpliwości miał wobec poprawki 3 czyli przeniesienia zadania dotyczących. Uprawnień, o których mowa w projekcie, w gestię ZUS a nie jak w projekcie jako zadanie gminy. Skoncentrowaliśmy nasze propozycje, przede wszystkim na dążeniu do rozszerzenia kręgu osób uprawnionych jakie mogą być objęte świadczeniem specjalnym o jakim mowa w ustawie oraz ułatwieniu dostępu uprawnionym osobom represjonowanym z powodów politycznych do opieki medycznej, leków i środków medycznych. Parlamentarzyści nie mogą zwlekać, ta ustawa to wypełnienie obowiązku wobec osób, które walczyły o ideały S i wolność a dziś same potrzebują pomocy. Edward E. Nowak PODZIEL SIĘ POSIŁKIEM Pod symbolami Banku Żywności w Krakowie, członkowie Sieci Solidarności zbierali produkty dla niedożywionych dzieci. Zbieraliśmy żywność w w czterech sklepach: Biedronka przy Lipskiej, Jubilat przy Chełmskiej oraz Modrzewiowej i Avita w Rynku Podgórskim. Podczas akcji podziel się posiłkiem organizowanej wraz z Bankiem Żywności Sieć Solidarności zebrała 1498 kg żywności. Dziękujemy wszystkim darczyńcom. To już kolejna akcja Sieci Solidarności. Spotkaliśmy się z życzliwością i serdecznością ludzi, którzy zdecydowanie popierają takie działania. Czasami się dziwią, że seniorzy a chce im się uczestniczyć w takich akcjach. Wszystkim Ofiarodawcom oraz osobom zaangażowanym w zbiórkę żywności składamy wielkie podziękowania. Takie gesty i konkretna praca, są więcej warte niż setki słusznych apeli. Chcesz pomóc innym - pomagaj. SOLIDARNOŚĆ ZNACZY RAZEM W zbiórce żywności w dniach 4-5 października, w ramach akcji Banku Żywności, uczestniczyli następujący członkowie Sieci Solidarności i sympatycy: Krystyna Ryczaj - Marchewczyk, Fryderyk Czerwiński, Bogdan Klich, Kamila Bogdańska, Wiesław Mazurkiewicz, Maciej Mach, Bogusław Giza, Piotr Kalisz, Andrzej Stawiarski, Barbara Kuśnierz, Gabrysia Kuśnierz, Anna Kawalec, Andrzej Tyranowski, Przemysław Zamorski, Józef Ratajczak, Anna Guła, Marzena Wójcik, Andrzej Załuski z synem, Aleksander Jasiński, Teresa Starmach, Wojciech Marchewczyk, Leszek Chruścik, Jacek Szpar, Julian Baczyński, Andrzej Pacuła, Zdzisław Blok, Zbigniew Ferczyk, Cezary Ruszczak, Mirosław Mąka, Edward E. Nowak, Grzegorz Fugiel i Jerzy Dobrowolski z córkami. Zwraca szczególną uwagę obecność wielu młodych ludzi, dzieci naszych członków i sympatyków byli to: Sylwia Daniel, Krzysztof Księżycki, Helena Bisztyga i Julia Kulig. Zbiórką kierowali Maciej Mach i Piotr Fugiel. EEN DOM SOLIDARNOŚCI Przedstawiciele zarządu Sieci Solidarności Edward E. Nowak i Maciej Mach spotkali się z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim (15 X 2013 r.). Rozmowa była poświęcona koncepcji utworzenia Domu Solidarności - jednej z najważniejszych idei Stowarzyszenia. Do tej pory zapoznaliśmy się z prawnymi oraz ekonomicznymi warunkami funkcjonowania takich ośrodków, odbyliśmy wiele rozmów z osobami prowadzącymi podobne placówki oraz znającymi problemy z tym związane. Było to już drugie spotkanie z prezydentem naszego miasta poświęcone tej koncepcji. Otrzymaliśmy deklarację poparcia naszych starań. Obecnie zamierzamy przystąpić do opracowania projektu, mającego największe szanse na realizację. Za kilka miesięcy zobowiązaliśmy się przedstawić prezydentowi Majchrowskiemu plan realizacji naszych zamierzeń. 3
4 NIEZŁOMNA MUZIA Dorota Stec-Fus Maria Sierotwińska-Rewicka, czyli Muzia zmarła 13 października 2011 roku w wieku 74 lat. Działaczka opozycji, nauczycielka, dziennikarka pisarka, aktorka. Charakter ujawniła już w 1950 r., kiedy dopuściła się profanacji portretów przywódców partyjnych, za co została relegowana z LO im. Adama Mickiewicza w Krakowie. Ukończyła prywatne LO Prezentek, potem filologię polską w Wyższej Szkole Pedagogicznej oraz Wyższą Szkołę Muzyczną w Krakowie. W 1977 r. rozpoczęła współpracę z Komitetem Obrony Robotników. Trzy lata później współorganizowała Międzyzakładowy Komitet Założycielski NSZZ Solidarność w Krakowie. -Poznałem Muzię w najwspanialszym okresie powstawania Solidarności. Nasza bliska, codzienna współpraca trwała do wprowadzenia stanu wojennego. Z podziwem patrzyłem na pełną żaru i patriotyzmu nauczycielkę z XIII LO. A jednocześnie osobę wesołą, ciepłą i potrafiącą bawić towarzystwo. To od Muzi uczyłem się, jak odważnie prezentować swoje poglądy, jak nie uznawać bylejakości wspomina Józef Lassota. A tak zapamiętał ją Piotr Marzec, jeden z założycieli MKZ. - W 1980 r. informacja była cenniejsza od chleba. Pracowaliśmy razem w Sekcji Informacji w MKZ Kraków przy ul. Karmelickiej. Widzę Ją, jak rozpromieniona, radosna i wesoła biega po pokojach z zeszytem w ręku wśród tłumów ludzi żądnych prawdy. Potem, w nowej siedzibie Małopolskiej Solidarności przy al. Słowackiego pisała felietony do Gońca Małopolskiego i współredagowała Aktualności. Ponieważ zawsze mówiła to, co myślała jej wypowiedzi prowadziły do ostrych dyskusji, nierzadko kłótni. Ale zawsze wynikało z nich coś nowego. 13 grudnia 1981 r. została internowana. Najpierw zawieziono ją do Aresztu Śledczego w Kielcach, potem do Gołdapi, następnie do tzw. ośrodka odosobnienia w Darłówku. Jej stan zdrowia dramatycznie pogarszał się. W książce Troska o internowanych. Interwencje abp. Dąbrowskiego u gen. Kiszczaka w załączniku do pisma kierowanego przez bpa Władysława Miziołka do ówczesnego szefa MSW gen. Czesława Kiszczaka z 29 maja 1982 r. czytamy m.in.: Do wyniszczenia zdrowia została doprowadzona internowana w Gołdapi, następnie w Darłówku Maria Sierotwińska-Rewicka z Krakowa. W krytycznym stanie została przewieziona do szpitala więziennego w Łodzi i tam umieszczona na sali wspólnej z mężczyznami. Nie skorzystała nawet z możliwości badania. Trudno jej było wrócić do domu w ciężkim stanie choroby. A jednak wróciła. Było oczywiste, że w Polsce nie zostanie wyleczona. Zapadła decyzja o wyjeździe do USA, do Kalifornii. - Co Mama tam robiła? Ogromnie dużo! Berenika Rewicka długo wymienia podejmowane przez Muzię inicjatywy na rzecz Polski i Solidarności. Ale za największe osiągnięcie mamy uważa jej dokonania w Ruchu Społeczno-Politycznym Pomost, którego celem było Odwołać Jałtę ( Renounce Yalta ). 13 XII 1992 r. Muzia wraz z mężem i córką wróciła do Polski. Uczyła języka polskiego w XIII LO w Krakowie. W 1994 r. współorganizowała strajk nauczycieli w krakowskich szkołach średnich. W 1995 r. przeszła na emeryturę, ale do 2001 r. wykładała jeszcze w Liceum Aktorskim w Krakowie. Na pytanie, które z dokonań mamy uważa za najważniejsze, Berenika Rewicka odpowiada:- To, co robiła w Solidarności było bardzo ważne. Ale po telefonach po śmierci mamy i wpisach na jej blog zrozumiałam, że wychowała całe rzesze wspaniałych ludzi. Uczyła, jak żyć i jakim wartościami się kierować. Muzia jest autorką dwóch książek: Rzeka Bernarda Ładysza oraz współautorką (wraz z córką Berenika) Internowana, czyli pamiętnik podwójnie pisany. Została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. MIROSŁAW DZIELSKI (14 XI X 1989) Poznałam Go na studiach, miał z nami zajęcia z filozofii. Jak chyba na wszystkich kierunkach i my mieliśmy podstawy filozofii, oczywiście marksistowskiej. Wykłady i seminaria. Tak się jakoś na ogół składało, że do Marksa prowadzący nigdy nie zdążyli dotrzeć W stanie wojennym wydawał pismo 13 grudnia, potem przemianowane na 13. Jedno z niewielu, które patrzyło do przodu, przybliżało wiedzę i myślenie o nowoczesnym funkcjonowaniu społeczeństw i gospodarki krajów zachodu. Przez wspólnych znajomych umówiłam nieformalne spotkanie z Dzielskim działaczy związanych z podziemną prasą RKW. Nie bardzo umieliśmy znaleźć wspólny język. Skupieni na bieżących działaniach, oporze i protestach, nie potrafiliśmy wyobrazić sobie, że trzeba będzie kiedyś urządzić Polskę na nowo. A wizjoner Dzielski próbował do takiego właśnie ćwiczenia wyobraźni nas zachęcić. Był na jakimś stażu w USA, już ciężko chory, gdy w Polsce dokonywał się przełom. Już nie udało się z Nim spotkać, aby podyskutować o nowej Polsce i Europie. Krystyna Ryczaj-Marchewczyk 2011 NIZIOŁ Bronisław (ur. 30 IV 1931, zm. 28 IX 2011) SKALSKI Władysław (ur. 25 III 1941, zm. 20 VIII 2011) KONIECZNA Irena (ur.28 XI 1930, zm. 17 VII 2011) ROJEK Jan (ur. 17 III 1962, zm. 16 VII 2011) RUSZEL Zdzisław (ur.20 VII 1930, zm. 25 VI 2011) NAWARA Marek (ur. 18 IV 1956, zm. 25 V 2011) BENDO Marek (ur. 1959, zm. 1. V 2011 PURA Janusz (ur. 1 III 1947, zm. 3 IV 2011) OBTUŁOWICZ Wojciech (ur. 14 II 1934, zm. 12 II 2011) BLICHARZ Jan (ur. 8 XII 1942, zm. 6 II 2011) KULESZYŃSKI Cezary (ur. 27 XI 1937, zm. 2 I 2011) CHWASTEK Tadeusz (ur.10.xi 1945, zm. 19 I 2011) HYNEK Janusz (zm. I 2011) 2010 SAWA Teodora (ur. 8 III 1923, zm. 30 XII 2010) WAPIENNIK Wanda (zm. XII 2010) ZEMAN Józef (ur. 7 XII 1932, zm. 30 XI. 2010) DZIADOŃ Jan (ur. 22 XII 1951, zm. 24 X 2010) NADARKIEWICZ Lech (ur. 1945, zm. 23 VII 2010) GÓRSKI Rafał (ur. 1973, zm. 4 VII 2010) BAHR Antoni (ur. 30 V 1922, zm. 31 V 2010) MOHL Jerzy (ur. 6 V 1928, zm. 5 V 2010) KREMER Andrzej (ur. 8 VIII 1961, zm. 10 IV 2010 w Smoleńsku) KURTYKA Janusz (ur. 13 VI 1960, zm. 10 IV 2010 w Smoleńsku) WASERMAN Zbigniew (ur. 17 IX 1949, zm. 10 IV 2010 w Smoleńsku) BĄKOWSKA Ewa (ur. 2 VIII 1962, zm. 10 IV 2010 w Smoleńsku) LASSOTA - ŁUKAWIECKA Żdana (ur. 5 XII 1944, zm. 18 III 2010) KRĘŻOŁEK Józef (ur.11 III 1947, zm. 3 I 2010) 2009 JEDNAKA Teresa (ur. 12 II 1945, zm. 29. XII 2009) KOTARBA Wojciech (ur. 29 IX 1955, zm. 26 XII 2009) ŻYCHOWSKA Wanda (ur. 7 II 1932, zm. 12 XII 2009) KOŚCIELNIAK Bolesław (ur., zm. 21 IX 2009) KOWALIK Zbigniew (ur. 9 V 1940, zm. 10 VIII 2009) RYBKA Zdzisław (ur. 21 XI 1948, zm. 26 IV 2009) POSTAWA Danuta (ur. 1960, zm. 2 III 2009) de HERNANDEZ - PALUCH Maria (ur. 4 II 1947, zm. 22 V 2009) 2008 KORNAŚ Krzysztof Dziki (ur. 29 IX 1964, zm. 21 XI 2008) 4
5 HOLFEIER Maria (ur. 2 VI 1924, zm. 22 IX 2008) CAPUTA Michał (ur. 28 IX 1927, zm. 18 IX 2008) IZDEBSKI Andrzej (ur. 4 XI 1925 r., zm. 29 VII 2008) o. STUDZIŃSKI Adam (ur. 2 VI 1911, zm. 2 IV 2008) ŻUREK Michał (ur. 11 IX.1931 zm. 31 I 2008) 2007 MOJEK Wacław (ur. 7 XI 1958, zm. 26 XI 2007) GIZBERT STUDNICKI Paweł (ur. 1946, zm. 31 X 2007) FUGIEL Kazimierz (ur. 30 III 1941, zm. 8 VIII 2007) STRAMA Jan (ur. 16 VI 1924, zm. 18 VI 2007) ZACHAREWICZ-BIAŁOWĄS Wanda (ur. 24 XI 1939, zm. 18 VI 2007) ELMER Stanisław (ur. 1 I 1939, 12 III 2007) LUBERADZKA Maria Hanna (ur. 25 IV 1942, zm. 18 II 2007) 2006 KUTYBA Janusz (ur. 29 I 1933, zm. 12 XII 2006) IGNACOK Zdzisław (ur. 22 I 1935, zm. 20 XI 2006) KRZYSZTOFOWICZ Anna (ur. 1925, zm. 16 XI 2006) ŻLEAZNY Zdzisław (ur. 19 IV 1932, zm. 23 X 2006) MOLASY Irena (ur.1947, zm. 21 IX 2006) 2005 BODNAR Robert (ur. 1967, zm. 16 XI 2005) ZIĘTARSKA Maria (ur. 25 VIII 1913, zm. 12 X 2005) MROCZKA Jerzy (ur. 14 X 1934, zm. 6 VIII 2005) KOZŁOWSKI Bolesław (ur.?, zm. 16 V 2005) PIEKARZ Tadeusz (ur. 27 X 1941, zm. 1 III 2005) ORNAWKA Stanisław (ur. 11 VII 1935, zm. 25 II 2005) KARPIŃCZYK Jerzy (ur. 11 V 1948, zm. 8 II 2005) PĘGIEL Wojciech (ur. 1 IV 1955, zm. 12 I 2005) 2004 SOLAK Zbigniew (ur. 28 I 1953, zm. 13 XI 2004) GRZYWACZ Zbylut (ur. 4 VI 1939, zm. 16 VII 2004) AMBROZIK Adolf (ur. 8 VI 1939, zm. 2 VI 2004) SUŁKOWSKI Antoni (ur. 18 III 1931, zm. 13 II 2004) GRABCZYK Franciszek (ur. 24 IX 1936, zm. 13 II 2004) SZUMOWSKI Maciej (ur. 18 IV 1939, zm. 2 II 2004) TERAKOWSKA Dorota (ur. 30 VIII 1938, zm. 4 I 2004) ZIĘBA Bogusław (ur. 5 VI 1953, zm. ) 2003 BORZĘCKI Andrzej (ur. 1 VI 1932, zm. 27 X 2003) KOCHAŁ POLSKĘ, GÓRY I ALPINIZM O Konstantym Miodowiczu wspomnienie Konstantego poznałem latem1980 roku w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Wróciłem z wycieczki, Konstanty czekał na partnera wspinaczkowego, pogryzaliśmy szarlotkę z kawą, ponad dwie godziny dyskutując o taternictwie i wspólnych górskich znajomych. Potem często spotykaliśmy sie na odczytach, myszkowaniu w księgarniach. Po raz kolejny spotkaliśmy się 19 stycznia 1982 roku w dramatycznych okolicznościach w ośrodku internowanych w Załężu, po ataku atandy na internowanych i pobiciu niektórych z nich. Między poszkodowanymi był także Konstanty. Został przeniesiony do celi numer 205, do której wkrótce przeniesiono mnie z pojedynczej celi, gdzie dwa dni wcześniej zostałem umieszczony za, jak to określił klawisz: słowne obrażanie i lekceważące zachowanie wobec kapitana SB wykonującego swoje obowiązki. Protest internowanych przeciw nagminnemu osadzaniu swoich współtowarzyszy w pojedynkach, spowodował taką właśnie reakcję kierującej de facto ośrodkiem bezpieki. Kostek miał zaczerwienienia na udach i plecach od uderzeń chyba pałką... Z Kostkiem zajmowaliśmy celę 205 do końca mego pobytu w Załężu, tj., do 14 czerwca 82 roku. Ponieważ obydwoje obyci byliśmy w biwakowaniu w górach w trudnych warunkach, o dziwo aklimatyzacja w małej celi nie stanowiła dla nas problemu. Kostek zajął górne łóżko, nad przewieszką - jak mówił, ja - dolne. Z Konstantym mieszkało mi się znakomicie! Był spokojny, małomówny, o bardzo skonkretyzowanych, radykalnych poglądach politycznych. Poza polityką w rozmowach często wracaliśmy do gór. Kostek potrafił długo i nadzwyczaj sugestywnie opisywać swoje wspinaczki w Dolinkach, Tatrach, Alpach czy na Kaukazie. Osiągnięcia miał rzeczywiście spore; wraz z siostrą Dobrosławą, Mrówką i jej mężem Janem Wolfem stanowili ścisłą czołówkę alpinizmu polskiego. Kostek specjalizował się we wspinaczce solowej. Przeszedł między innymi skrajnie trudne technicznie Ryski nad Tablicą i nowe Ryski Kaskaderów w podkrakowskich Dolinkach, drogę Łapińskiego-Paszuchy na Kazalnicy, Filar Mięguszowieckiego Szczytu, Uskok Zadniego Mnicha w Tatrach. Często Kostek wspominał góry gdy spacerowaliśmy godzinami po celi, wykonując przy okazji różne elementy gimnastyczne. Niekiedy przystawał i z zapałem demonstrował mi szczególnie trudne chwyty mając zamiast skały ramy naszych żelaznych łóżek... Następował okres wyciszenia, zasiadaliśmy na swoich fotelach i oddawaliśmy się czytelnictwu. Kostek studiował podręczniki do etnografii, którą kończył. Przyjeżdżali do niego pracownicy naukowi z UJ i tam, w Załężu pomagali mu przygotować się do ostatnich egzaminów. Ta chwalebna postawa, poświęcenie czasu na dojazdy zasługują dziś na najwyższe uznanie. Dodatkowa korzyść: po każdej wizycie Kostek przynosił jakiś smakołyk, najczęściej kawę! Przez pewien czas mieliśmy w celi radio! Podczas tzw. widzenia, czyli odwiedzin kogoś z rodziny, przyniesiono Kostkowi sowieckie radyjko tranzystorowe Sokol. Słuchaliśmy ostroż- nie RWE, potem robiliśmy krótkie prasówki i przy okazji spacerów rozpowszechnialiśmy wiadomości z kraju i świata. Nie ustrzegliśmy się błędu. Któregoś dnia zasłuchani, nie zorientowaliśmy się, że do celi wszedł Beniek, strażnik więzienny, niezwykle cicho, po mistrzowsku wręcz otwierając drzwi. Byliśmy z nim w dobrych stosunkach, ale mimo wszystko... Ja też słucham RWE, ale tylko w domu - pouczył nas. Wyszedł nie zabierając radia. Radio zresztą niewiele później wpadło w ręce wroga. Pożyczyliśmy je do którejś z cel. Słuchacze zostawili radio na widoku, mieli pecha, akurat do nich wpadli z rewizją. Któregoś dnia przebiliśmy otwór w ścianie między naszą celą a sąsiednią zajmowana przez Jacka Balucha, bohemistę z UJ i Krzysztofa Bryniarskiego z Zakładów Szadkowskiego. Zrobiliśmy to tak: po ostrożnym wyjęciu kontaktu przy drzwiach i takiej samej operacji przeprowadzonej u sąsiadów, dzieliła nas grubość przegrody, 3-4 cm lichego betonu. To nie była już żadna przeszkoda! Wkrótce nasz pomysł kupili inni i całe piętro zostało połączone wewnętrznym tunelem komunikacyjnym. Podawano nim wiadomości, grano w szachy przez ścianę, częstowano się smakołykami czy papierosami. Bodaj od połowy marca, o ile dobrze pamiętam cele zostały otwarte na cały dzień. Oczywiście ten system miał same zalety i jedną wadę! Ciągle kręcili się interesanci : Kostek wraz z Janem Rokitą byli niekwestionowanymi liderami wcale licznej grupy naukowców i studentów akademickich. Ktoś chciał wciągnąć się w dyskusję, ktoś dać się zaprosić na kawę, ktoś wypożyczyć książkę... W ciągu półrocznego wspólnego siedzenia nie mieliśmy żadnych konfliktów, a zawiązana w takich warunkach więź owocowała w latach późniejszych. Utrzymywaliśmy ze sobą kontakt, choć działaliśmy w różnych strukturach podziemnych. Ślub Konstantego z Małgosią Belon odbył się w lutym 1983 roku w kościele oo. Dominikanów, natomiast przyjęcie weselne, u mnie, w mieszkaniu przy ul. Warneńczyka. Zawitał wtedy do domu weselnego kwiat opozycji krakowskiej wszelkiej możliwej orientacji, natomiast bezpieczniackie chwasty siedziały w 4 osobówkach i Nysce pod bramą kamienicy, o suchych pyskach! Dobrze im tak! Jacek Swałtek 5
6 DZIĘKUJEMY ZA WOLNOŚĆ! Ku czci Mieczysława Majdzika, na budynku przy ul. Konstytucji 3 Maja w Skawinie gdzie mieszkał, 8 września 2013 r. odsłonięta została pamiątkowa tablica. Przypomnijmy tą charakterystyczną dla krakowskiej opozycji postać. Mieczysław Majdzik urodził się 20 lutego1929 roku w Skawinie. W latach wojny wywieziony na roboty do Niemiec, wrócił w 1945 roku. Członek młodzieżowej Organizacji Armii Krajowej Polski Podziemnej oraz Zrzeszenia WiN. Aresztowany w 1949 roku otrzymał 11 letni wyrok więzienia. Do 1955 roku przebywał we Wronkach i Strzelcach Opolskich. W latach sześćdziesiątych w mieszkaniu przy ówczesnej ul Spokojnej 1 urządził okno wolności, w którym przedstawiał okolicznościowe wystawy poświęcane Katyniowi i innym wydarzeniom, o których nie uczono w szkołach: 17 września, 11 listopada itd. Od 1977 roku członek ROPCiO, potem współzałożyciel KPN. W maju 1980 roku brał udział w głodówce w Podkowie Leśnej m.in. w sprawie uwolnienia Mirosława Chojeckiego. Inicjator Solidarności w Elektrowni w Skawinie. Internowany 13 grudnia wraz z synem Ryszardem, siedział do 23 lipca 1983 roku w Nowym Wiśniczu a następ- PAWEŁ GIZBERT STUDNICKI ( ) Znaliśmy się z widzenia. Był fizykiem, ja chemikiem, a w czasach gdy zaczynałam studia na UJ na chemii, był to jeden wydział matematyczno-fizyczno-chemiczny. Potem pracowaliśmy w sąsiadujących Instytutach. Zatem gdy ktoś konspiracyjnie umówił nas na kawę wiosną 1982 r., szybko było po konspiracji. Miałam Pawłowi przekazywać kolejne numery Serwisu Informacyjnego. Chodziło o to, żeby dostawał je tak szybko, jako to tylko możliwe więc uzgodniliśmy, że będą to redakcyjne egzemplarze robocze. W czasach przedkomputerowych były to kartki papieru różnego rodzaju i formatu (zeszytowy, kancelaryjny, w kratkę, linie, przebitka maszynowa) cięte, klejone, nierzadko z fragmentami odręcznymi. Znalazłam jakąś skrzynkę, Paweł dał łącznika i wszystko funkcjonowało bez zakłóceń. Chyba w jesieni 1982 r. Paweł, wraz z innymi pracownikami naukowymi został aresztowa- TERESA RAWCZYŃSKA ( ) Urodziła się 8 października 1936 r. we Lwowie. Absolwentka Ekonomiki Przemysłu na Wyższej Szkole Ekonomicznej (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny) w Krakowie (1969). W latach kierowała pracownią w Krakowskim Biurze Projektowo-Badawczym, gdzie w 1980 r. tworzyła Solidarność, przewodnicząca KZ S ; zaangażowana w proces przekazania na rzecz niepełnosprawnych dzieci budynku szpitala w Radziszowie (obecnie część Małopolskiego Centrum Rehabilitacji Dzieci Solidarność w Radziszowie) oraz w obronę Huty Aluminium w Skawinie. Delegat na I WZD RM NSZZ S w Tarnowie w lipcu 1981 r., na którym została wybrana do ZRM oraz otrzymała mandat delegata na I KZD NSZZ S w Gdańsku w 1981 r. Po wprowadzeniu stanu wojennego współorganizatorka strajku okupacyjnego w KBPB w Krakowie w nie w Załężu. Po wyjściu z internatu drukował ulotki, uczestniczył w demonstracjach a 1985 roku wziął udział w głodówce w Krakowie-Bieżanowie. Mieczysław Majdzik zmarł 3 września 2002 roku, pochowany został w Skawinie, pośmiertnie uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. JS ny. Słyszałam potem, że co rano Paweł głośno domagał się świeżej prasy do celi, a że głos i sposób mówienia miał charakterystyczny, współosadzeni wiedzieli, że on też siedzi. Spotkaliśmy się jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, gdy do Polski zaczęli zjeżdżać konsultanci, żeby w ramach rozmaitych funduszy pomocowych uczyć nas prowadzenia biznesu i zasad funkcjonowania nowoczesnej gospodarki. Konferencja z jakimiś Amerykanami zorganizowana była w hotelu Forum. Rozglądałam się szukając wśród obcych twarzy kogoś znajomego, gdy zobaczyłam Pawła. Uśmiechnięty powiedział: Urwijmy się z pierwszej prezentacji, chodź na kawę. I lody, pamiętam, że lubiłaś melbę. Mówiliśmy, że trzeba spisać te nasze wspomnienia. Lata płynęły. Teraz Paweł już niczego nie opowie, ani nie spisze. KRM dniach grudnia 1981 r.; w dniu 24 grudnia 1981 r. przesłuchana na KW MO przy ul. Mogilskiej w Krakowie; odmówiła podpisania deklaracji lojalności; w 1982 r. zrezygnowała z pracy i przeszła na wcześniejszą emeryturę. Od 1981 r. zaangażowana w tworzenie Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum św. Łazarza w Krakowie (m.in. we współpracy z ks. Józefem Gorzelanym). Prezes Fundacji Pomocy Krakowskiemu Hospicjum ( ); członek Towarzystwa Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego (od 1981); członek Rycerskiego i Szpitalniczego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy, generalny sekretarz Wielkiego Przeoratu Polski (od 1992 r.). BS ZIELIŃSKI Tadeusz (ur. 19 VI 1926, zm. 28 IX 2003) WRÓBLEWSKI Mieczysław (ur. 17 X 1927, zm. 2 VIII 2003) PIEKARSKI Jerzy (ur. 21 I 1954, zm. 30 VII 2003) KOTARBA Janusz (ur.19 II 1950, zm. 5 III 2003) ŻÓŁTEK Stanisław (ur. 1 I 1943, zm. 2 V 2003) SZCZEPAŃSKI Jan Józef (ur. 12 I 1919, zm. 20 II 2003) CYRAN Andrzej (ur. 11 VII 1927, zm. 1 II 2003) KALECIAK Stanisław (ur. 1 XI 1947, zm. 13 II 2003) 2002 MAJDZIK Mieczysław (ur. 20 II 1929, zm. 3 IX 2002) GRELA Aleksander (ur. 16 VIII 1926, zm. 22 VIII 2002) BŁOŃSKA Teresa (ur. 27 VII 1930, zm. 12 VIII 2002) SIEJA Witold Jan (ur. 17 XII 1920, zm. 10 III 2002) SZWED ŚNIADOWSKA Anna (ur. 3 III 1955, zm. 28 I 2002) JONIEC Zygmunt (ur. 24 III 1916, zm. 9 I 2002) 2001 BRANICKI Stanisław (ur. 1952, zm. 2001) HUDASZEK Andrzej (ur. 1 VII 1943, zm. 25 X 2001) ks. CHOJNACKI Adolf (ur. 4 I 1932, zm. 22 III 2001) JODŁOWSKI Czesław (ur. 6 VI 1934, zm. 8 III 2001) 2000 SZAJNA Zenon (ur. 4 I 1952, zm. 21 X 2000) ks. TISCHNER Józef (ur. 12 III 1931, zm. 28 VI 2000) SOLECKI Wiesław (ur. 17 I 1938, zm. 21 II 2000) 1999 DYLĄG Stanisław Marek (ur. 26 II 1943, zm. 11 X 1999) ROZMARYNOWICZ Andrzej (ur. 4 II 1923, zm. 29 VI 1999) PISZCZKIEWICZ Szymon (ur. 1 III 1948, zm. 1 III 1999) 1998 ZBOROWSKI Władysław (ur.11 VI 1950, zm. 30 X 1998) ŁUŻNY Ryszard (ur. 10 IX 1927, zm. 8 III 1998) NESTERSKA Teresa (ur.?, zm. 31 I 1998) 1997 SKRZYNECKI Piotr (ur. 12 IX 1930, zm. 27 IV 1997) KRYSA Tadeusz (ur. 16 XI 1934, zm. 21 IV 1997) BIELECKA Genowefa (ur. 1930, zm. 1997) OCHEL Krzysztof (ur.1964, zm. 1997) 1996 KRUPIARZ Władysław (ur. 12 I 1927, zm. 26 XII 1996) MLONEK Sylwester (ur. 28 V 1953, zm.15 XII 1996) 6
7 MIELNIK Julian (ur. 10 VII 1929, zm. 23 III 1996) 1995 ŻEBROWSKI Jerzy (ur. 13 XII 1937, zm.15 XII 1995) POTOCKI Andrzej (ur. 25 VIII 1920, zm. 22 X 1995) GODŁOWSKI Kazimierz (9 XII 1934, zm. 9 VII 1995) STASIK Ludwik (ur. 8 VI 1955, zm. 10 V 1995) KUCHARZ Władysław (ur. 21 IV 1940, zm. 20 II 1995) ABRAHAMOWICZ Danuta (18 I 1937, zm. 1995) 1994 RÓG Wiesław (ur. 28 IX 1953, zm. 6 XII 1994) GŁUSZAK Józef (ur. 27 X 1913, zm. 23 XI 1994) ks. KONIECZNY Stanisław (ur. 1939, zm. 21 XI 1994) PILCH Józef (ur. 6.III.1949 zm. 19 VIII 1994) ŻAK Michał (ur. 1910, zm. 1994) 1993 MOLCZYK Władysław (ur. 12 IV 1914, zm. 30 XII 1993) ks. JANCARZ Kazimierz (ur. 9 XII 1947, zm. 25 III 1993) 1992 PIOTROWICZ-STOKŁOSA Monika (ur. 13 I 1945, zm. 12 IV 1992) HLEBOWICZ Jan (ur., zm. 3 IV 1992) 1991 BUGAJSKI Kazimierz (ur. 4 XI 1911, zm. 25 III 1991) 1990 FILIPOWICZ Kornel (ur. 27 X 1913, zm. 28 II 1990) SZCZUREK Grażyna (ur. 1969, zm. I 1990) 1989 SNOP Janusz (ur. 25 VI 1949, zm. 31 XII 1989) DZIELSKI Mirosław (ur. 14 XI 1941, zm.15 X 1989) ŻABA Jacek (ur. 23 IX 1963, zm. 25 II 1989) WIELGOSZ Bronisław (ur. 2 XII 1922, zm. 16 VI 1989) 1988 NESTERSKA Teresa (zm. 31 I 1988) BILIK Janusz (zm. 25 I 1988) ZIĘBA Bogusław (ur. 5 VI 1953, zm. 26 X1988) DOMAGAŁA Marek (ur. 1951, zm. 24 VII 1988) SĘK Maria (zm. 31 X 1988) 1987 SACKIEWICZ-STECKIEWICZ Włodzimierz (ur. 13 V 1955, zm. 27 X 1987) SAWA Józef (ur. 19 V 1926, zm. 18 VIII 1987) 1986 DUDEK Józef (ur. 6 I 1924, zm. 16 VI 1986) MASŁOWSKI Władysław (ur. 8 XI 1933, zm. 24 IV 1986) SZKARŁAT Zbigniew (ur. 5 V 1943, zm. 9 II 1986) 1985 BORUTA-SPIECHOWICZ Mieczysław (ur. 20 II 1894, zm. 13 X 1985) TOŚ Witold (ur. 6 VIII 1957, zm. 6 VIII 1985) DADAŁ - AFENDA Emilia (ur. 20 III 1942, zm. 18 I 1985) 1984 FRĄŚ Tadeusz (ur. 1951, zm. 7 IX 1984) 1983 DRABOWSKA Janina (ur. 1920, zm. 1 IX 1983) SMAGUR Ryszard (ur. 24 IV 1954, zm. 1 V 1983) ŁYSKAWA Bernard (ur. 1927, zm. 1 V 1983) HERZOG Józef (ur. 16 III 1901, zm. 21 I 1983) 1982 WŁOSIK Bogdan (ur. 6 VII 1962, zm. 13 X 1982) GRUDZIŃSKI Adam (ur. 15 IV 1946, zm. 24 IX 1982) LISOWSKI Włodzimierz (ur. 1915, zm. 13 VII 1982) SZEWCZYK Andrzej (ur. 13 VII 1959, zm. 8 VI 1982) 1981 TOR Stanisław (ur.19 VI 1910, zm. IX 1981) JACEK ŻABA (23 IX II 1989) Pracował w MPK Kraków. W 1985 r., w noc rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, pomagał Kazimierzowi Krauzemu przecinać paski klinowe w 30 autobusach stojących w zajezdni, aby rano nie mogły wyjechać na trasę. Dzisiaj ten gest może wydawać się irracjonalny, wtedy miał rozbić skorupę zniechęcenia i apatii, za którą dogasały społeczne protesty i słabły działania opozycyjne. SB namierzyła Krauzego, później Żabę. Zostali aresztowani i skazani z artykułu 220, czyli za sabotaż Krauze na 5 lat, a Jacek Żaba 1,5 roku więzienia. Na Montelupich zaczęła się Droga Krzyżowa Jacka Żaby, opisana w artykule pod takim właśnie tytułem w Tygodniku Powszechnym nr 21(3072) 2008 r. Żaba nie był wykształcony, od 6 roku życia, kiedy to zmarła jego matka, pozostawał pod kontrolą psychologów. Więzienna subkultura grypsujących znalazła sobie idealną ofiarę, a administracja nie szczędziła dodatkowych kar zakuwania w pasy i umieszczania w celi dźwiękochłonnej. Stan Jacka Żaby pogorszył się tak, że z więzienia przewieziono go do szpitala w Kobierzynie. Krążył tak między tymi placówkami, bez wsparcia otoczenia, wyniszczony, niedożywiony, otępiały. Aż do ostatniej stacji swego cierpienia w lutym 1989 r., kiedy to w czasie przerwy w odsiadywaniu wyroku otrzymał wezwanie na Montelupich celem dokończenia odsiadki. Już tam nie wrócił. Otworzył okno w mieszkaniu na ósmym piętrze i skoczył. KRM Plan stałych, comiesięcznych spotkań komisji Stowarzyszenia Sieć Solidarności Zebrania odbywają się w pierwszym tygodniu każdego miesiąca Poniedziałek, g Komisja socjalna i samopomocy (SSS-S) Przewodniczący: Piotr Fugiel, g Komisja ds. współpracy z administracją rządową i samorządową (SSS-A) Przewodniczący: Józef Lassota Wtorek, g , Komisja Informacji (SSS-I) Przewodniczący: Andrzej Stawiarski g Komisja organizacyjna (SSS-O) Przewodniczący: Maciej Mach Środa, g Komisja ds. współpracy z innymi organizacjami (SSS-W) Przewodniczący: Marian Banaś g Komisja gospodarcza i biznesu (SSS-G) Przewodniczący: Przemysław Markiewicz Czwartek, g , Komisja edukacji (SSS-E) Przewodniczący: Józef Ratajczak g Komisja ds. uroczystości (SSS-U) Przewodniczący: Maciej Mach Piątek, g.16-18, Komisja dokumentacji (SSS-D) Przewodniczący: Adam Gliksman Stowarzyszenie Sieć Solidarności Biuro: Kraków, ul. Cieszyńska 2; czynne poniedziałek - wtorek g , czwartek - piątek Zarząd SSS: zebranie w każdy trzeci poniedziałek miesiąca w g Klub Filatelistów: spotkanie w każdą trzecią środę miesiąca o g. 17. Komisja socjalna: dyżur w każdą drugą i czwartą środę miesiąca w g Prezes SSS Edward E. Nowak przyjmuje w każdy drugi poniedziałek miesiąca w g po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu terminu (tel ). Prawnik, mecenas Piotr Mazur przyjmuje w środy w g po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu terminu (tel ). Pismo Stowarzyszenia Sieć Solidarności Redakcja: Andrzej Stawiarski (red.nacz.), Krystyna Ryczaj-Marchewczyk, Halina Kutyba, Maciej Mach Tel: , Skład i łamanie: Paweł Zechenter, 7
8 JUBILEUSZ NA SZKLANYCH DOMACH Duszpasterstwo Hutników to była inicjatywa ludzi, którzy po wprowadzeniu stanu wojennego postanowili zrobić coś dla innych, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i stworzyli niezwykłą inicjatywę duchowego i materialnego wsparcia. fotografie Jacek Stokłosa Na czele duszpasterstwa stanął Zbigniew Ferczyk wspierany przez o. Niwarda Karsznię, ówczesnego proboszcza powstałej parafii na Szklanych Domach, w Nowej Hucie. 28 września 2013 r. na os. Szklane Domy, obchodziliśmy jubileusz XXX lecia powstania Duszpasterstwa Hutników. Uroczystości rozpoczęły się od złożenia wieńców pod pomnikiem Solidarności i Samorządu. Na murze kaplicy, w której prowadzono działalność w latach 80. pani Irena Włosik oraz Zbigniew Ferczyk odsłonili tablicę pamiątkową poświęconą Duszpasterstwu Hutników i jego twórcom. Uroczystą mszę świętą, w kaplicy celebrował opat o. Piotr Chojnacki wraz z o. Niwardem. Modliliśmy się za wszystkich, którzy współtworzyli tę Wspólnotę - żyjących i już zmarłych. Po mszy św. odbyło się spotkanie jubileuszowe. Uczestników powitał Edward E. Nowak prezes Stowarzyszenia Sieć Solidarności, która kultywując ideały, wartości i tradycje ruchu Solidarność, była inicjatorem oraz organizatorem jubileuszu. W uroczystościach uczestniczyło około 170 osób a wśród nich: przewodniczący Sejmiku Województwa Małopolskiego Kazimierz Barczyk, wiceprezydent Krakowa Tadeusz Matusz, radni Sejmiku Stanisław Handzlik oraz Wojciech Grzeszek, równocześnie przewodniczący Zarządu Regionu NSZZZ Solidarność, radny m. Krakowa Stanisław Rachwał, Małopolski Kurator Oświaty Aleksander Palczewski, prof. Tomasz Gąsowski przybyły w imieniu Fundacji Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, wiceprzewodniczący Komisji Robotniczej Hutników Tadeusz Stasielak i inni koledzy z hutniczej Solidarności a także przedstawiciel IPN oddz. Kraków Zdzisław Jurkowski. Były drogie nam sztandary, za co należą się szczególne podziękowania kolegom z pocztów sztandarowych. Nade wszystko przybyły osoby związane z Duszpasterstwem Hutników a także grupa ludzi których udało się po tylu latach znaleźć i zaprosić na to spotkanie, a którzy przez trzydzieści minionych lat sami działali w strukturach lub doświadczali pomocy i wsparcia. Głos zabrał, niezwykle wzruszony Zbigniew Ferczyk, który powiedział: Jesteśmy tu od 30 lat i dziękował o. Niwardowi i swoim współpracownikom z duszpasterstwa. Przypomniał także, że działali jako jeden z członów Tajnej Komisji Robotniczej Hutników oraz Społecznego Funduszu Pomocy Pracowniczej. Na uroczystościach byli także obecni Maciej Mach lider TKRH oraz Stanisław Malara - SFPP. Stanisław Handzlik odczytał list od Marszałka Województwa Małopolskiego Marka Sowy, który sfinansował obchody. Następnie głos zabrał Kazimierz Barczyk wymieniając zasługi Duszpasterstwa Hutników, w wielu dziedzinach, także w dziele tworzenia samorządu obywatelskiego w naszym regionie. Kazimierz Barczyk, Stanisław Handzlik i Wojciech Grzeszek wręczyli medale Polonia Mi- nor, którymi uhonorowano o. Niwarda Karsznię oraz Zbigniewa Ferczyka. Do podziękowań i wręczenia pamiątek dla jubilatów i nestorów dołączyli także radni m. Krakowa, przedstawiciele KRH i IPN. Przewodniczący S Wojciech Grzeszek wręczył także medale Zasłużony dla Małopolskiej Solidarności dla zasłużonych hutników oraz członków DH. Działalność Duszpasterstwa, jego zasługi oraz osobiste dokonania opisał w swoim wystąpieniu Stanisław Handzlik. Na koniec oficjalnych uroczystości Edward E. Nowak i Stanisław Handzlik wręczyli pamiątkowe odznaki Duszpasterstwa Hutników jej najbardziej zasłużonym działaczom. Nieco zmarznięci, przy lampce wina i poczęstunku (był także tort!!!) mogliśmy rozpocząć wspomnienia, opowieści, rozmowy. Niektórzy nie poznawali się po tylu latach. Robiliśmy pa- miątkowe zdjęcia. Sieć Solidarności oferowała swoje wydawnictwa, w tym debiutujący: Zeszyt Historyczny Sieci Solidarności, którego pierwszy numer poświęcony został Duszpasterstwu Hutników. Pięknie przystrojona kaplica, gdzie były rozwieszone transparenty z dawnych dni, zachowany fragment ołtarza z czasów strajku 1988 roku, wzmacniały nastrój. Mamy nadzieję, że ta kaplica stanie się zaczątkiem budowy Muzeum Solidarności w Nowej Hucie, o co będziemy zabiegać u oo. Cystersów, licznie zgromadzonych przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych, związku NSZZ Solidarność, deklarujących zdecydowane poparcie temu pomysłowi. Wszystkim dziękujemy za obecność i wsparcie. Bóg zapłać. WARTO Z NIMI WSPÓŁPRACOWAĆ I Z ICH USŁUG KORZYSTAĆ
LISTA PAMIĘCI SOLIDARNOŚCI w Małopolsce (stan ) według dat śmierci
5 6 8 9 0 5 6 8 9 0 5 6 8 9 0 5 6 8 9 0 5 6 8 9 50 5 5 5 5 55 56 LISTA PAMIĘCI SOLIDARNOŚCI w Małopolsce (stan 0.0.0) według dat śmierci Szendera Stanisław 956-06-0 0-0-6 Mszana Dolna Stasielak Tadeusz