Source: https://www.eporady24.pl/wezwanie-w-charakterze-swiadka-w-sprawie-o-nielegalne-rozpowszechnianie-filmow,pytania,17,111,19040.html
Timestamp: 2020-08-05 22:36:31
Legal References Found: art. 116
 art. 116
 art. 12
 art. 116
 art. 183
 art. 10
 art. 166
 art. 166
 art. 166
 art. 183

Document Content:
Drogą telefoniczną zostałem wezwany na komisariat policji w charakterze świadka, by zeznawać w sprawie o wykroczenie najpewniej z art. 116 prawa autorskiego. Ktoś się zgłosił z zażaleniem, że udostępniałem na swojej stronie jego filmy. Rzeczywiście prowadziłem taką stronę, na której były linki do tych treści, ale udostępniali je różni użytkownicy i były to wyłącznie linki. Nigdy filmy te nie były trzymane na serwerach strony, ani przeze mnie wrzucane. Co najwyżej udostępniałem link kogoś, kto udostępniał to nielegalnie na jakichś zagranicznych serwisach hostujących takie rzeczy. Strona już od tygodnia nie jest aktywna, nie uzyskiwała żadnych dochodów za oglądanie, jedynie jakieś drobne z reklam. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Jak powinienem zachować się podczas przesłuchania? Co może mi grozić? Dodam, że strona miała naprawdę nieduży „ruch”.
Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.) oraz przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych zwanej dalej „Prawem autorskim”.
Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 116 Prawa autorskiego, zgodnie z którym:
Wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 stycznia 2006 r. (sygn. akt V KK 263/2005), zgodnie z którym „ustawa karnoprocesowa nie określa formy, w jakiej pokrzywdzony ma wyrazić wolę ścigania, to jest złożyć wniosek, o którym mowa w art. 12 § 1 K.p.k. Wola ta może być zatem wyrażona np. do protokołu przesłuchania w charakterze świadka. Istotne jest to, by z dokumentu procesowego w sposób wyraźny wynikało żądanie pokrzywdzonego przestępstwem ścigania sprawcy”.
Jak czytamy w uzasadnieniu ww. wyroku: „umowa licencyjna jest ze swej istoty stosunkiem zobowiązaniowym, który z jednej strony określa uprawnienia udzielane na rzecz licencjobiorcy, z drugiej zaś strony statuuje obowiązek zapłaty (prawo do wynagrodzenia) na rzecz uprawnionego podmiotu tj. licencjodawcy. W związku z tym, użyte w art. 116 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2000 r. Nr 80 poz. 904 ze zm.) określenie wbrew warunkom uprawnienia odnosi się tylko i wyłącznie do udzielonych mocą licencji uprawnień do rozpowszechniania utworu, nie zaś do obowiązków wynikających z umowy licencyjnej (np. prawo do wynagrodzenia, czy obowiązek przedstawiania rozliczeń finansowych). Tak rozumiane pojęcie uprawnienia odnosi się także do istniejącej przed nowelizacją licencji ustawowej z tą jednak różnicą, iż źródłem uprawnienia nie była umowa a jedynie ustawa.
Zastanawiające jest jednak wezwanie Pana na świadka, a nie w charakterze podejrzanego. Powyższe zmienia postać rzeczy, albowiem jako świadek z uwagi na możliwość popełnienia przez Pana czynu zabronionego może Pan powołać się na treść art. 183 § 1 K.p.k., zgodnie z którym ma Pan prawo do odmowy odpowiedzi na pytania.
W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lutego 1987 r. (sygn. akt II KR 22/87), zgodnie z którym „organ prowadzący postępowanie ma – w myśl art. 10 i 173 § 2 K.p.k. – obowiązek pouczenia świadka o przysługującym mu z mocy art. 166 § 1 K.p.k. prawie uchylenia się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić na odpowiedzialność karną tego świadka lub osobę dla niego najbliższą. Jednakże obowiązek ten ciąży na organie prowadzącym postępowanie tylko wtedy, gdy świadkowi lub jego najbliższym rzeczywiście grozi odpowiedzialność karna, a nie odpowiedzialność cywilna lub dyscyplinarna”.
Pan nie ma nadto obowiązku wskazywać na przyczyny, z powodu których odmawia odpowiedzi na pytanie. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że: „W sytuacji przewidzianej w art. 166 § 1 [obecnie 183 § 1] k.p.k. świadek nie ma obowiązku wyjaśnienia, dlaczego odmawia odpowiedzi. Myślą bowiem przewodnią art. 166 § 1 [ob. 183 § 1] k.p.k. jest to, że nie należy nikogo stawiać w położeniu przymusowym, w którym musi albo kłamać, albo zeznając prawdę obciążyć siebie lub osobę najbliższą. Nie można żądać od oskarżonego dostarczenia materiałów dowodowych na swoją niekorzyść” (wyr. SN z 28 I 1975 r., IV KR 313/74, OSPiKA 1978, nr 9, poz. 153, z glosą W. Daszkiewicza, OSPiKA 1978, nr 9, s. 377-379).
Reasumując, jeżeli uzna Pan, że pytanie może spowodować negatywne dla Pana konsekwencje – odpowiedzialność karną, wówczas może Pan, nie wskazując na przyczyny, odmówić odpowiedzi na pytanie, powołując się na treść art. 183 K.p.k. Sposób zachowania będzie w znacznej mierze uzależniony od stawianych Panu pytań. W mojej ocenie winien Pan jednak „uciekać” w stronę podania linku do innych stron, a nie udostępnienia programów.