Source: http://ckmkm.inds.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=3751
Timestamp: 2020-03-31 02:33:40
Legal References Found: Art. 18
 Art. 18
 art. 12
 art. 12
 art. 12

Art. 3
 art. 12

Document Content:
Akcja: "Pozwól włączyć się do ruchu"; "150 cm...." - Częstochowskie Forum Komunikacyjne
Akcja: "Pozwól włączyć się do ruchu"; "150 cm...."
Postautor: Piotr Radoliński » 28 października 2014, 17:58
Michał Kamiński pisze: W miejsce bzdurnego,, Zle prowadzę zadzwoń'' powinno być przykładowo,, Miej klasę pozwól mi włączyć się do ruchu " albo coś w ten deseń
...Michale, kiedyś była taka długotrwała akcja - poparta naklejkami na pojazdach - chodziło o umożliwienie włączenia się do ruchu kierowcy autobusu.
Częstochowskie Węzły Integracyjne
Postautor: Michał Kamiński » 29 października 2014, 18:41
Piotr Radoliński pisze: ...Michale, kiedyś była taka długotrwała akcja - poparta naklejkami na pojazdach - chodziło o umożliwienie włączenia się do ruchu kierowcy autobusu.
Może można byłoby ją powtórzyć?
"Pozwól włączyć się do ruchu"
Postautor: Patryk Hartman » 01 listopada 2014, 15:53
MPK pomyślało o kierowcach autobusów - zaczynają wprowadzać dodatkowe nalepki, które zawierają treść by ustąpić autobusowi podczas wyjazdu z zatoczki.
W dniu wczorajszym wóz #190 dostał nalepkę z informacją "Pozwól włączyć się do ruchu - DZIĘKUJE ! ! ! ". Dziś na 30-02.
Postautor: Piotr Radoliński » 01 listopada 2014, 15:57
...a wiesz KTO to zasugerował ?
Postautor: Patryk Hartman » 01 listopada 2014, 16:00
Kol. Michał Kamiński
Akcja: "Pozwól włączyć się do ruchu"
Postautor: Piotr Radoliński » 01 listopada 2014, 16:01
...a co to tak zmieniasz zdanie w postach ?
Akcaja: "Pozwól włączyć się do ruchu"
Postautor: Patryk Hartman » 01 listopada 2014, 16:03
A widzisz Piotrze, zapędziłem się i od razu pomyślałem o tobie, natomiast za moment mi się przypomniało, że zasugerował to Michał, a ty temat do rozpatrzenia przekazałeś MPK ;-)
Postautor: Tomasz Rorat » 01 listopada 2014, 16:15
Postautor: Michał Grzegorczyk » 01 listopada 2014, 21:27
Akcaja?
Postautor: Zbigniew Hoffer » 01 listopada 2014, 22:10
Dziękować to można za czyjąś uprzejmość. Dziękowanie za zachowanie zgodne z PRD to uczenie dziadostwa. No chyba że chodzi w akcji o teren niezabudowany.
Postautor: Szymon Kryczka » 02 listopada 2014, 09:29
Coraz więcej kierowców pozwala włączyć się do ruchu autobusom - z mojej perspektywy. Sam wpuszczam, a kierowcy najczęściej dziękują awaryjnymi
Czy potwierdzą to sami kierowcy?
Postautor: Zbigniew Hoffer » 02 listopada 2014, 10:26
Szymon Kryczka pisze: Czy potwierdzą to sami kierowcy?
Ja tam zmian nie widzę. Może jeszcze w centrum miasta jako tako wpuszczają, ale np. na Głównej czeka się i czeka. Zauważyłem za to, że coraz więcej pojazdów zatrzymuje się/parkuje w zatokach autobusowych i do 15 metrów od D-15.
Postautor: Łukasz Szkurłat » 02 listopada 2014, 11:47
Zbigniew Hoffer pisze: Zauważyłem za to, że coraz więcej pojazdów zatrzymuje się/parkuje w zatokach autobusowych i do 15 metrów od D-15.
Przy D.H. Centrum otwarli jakiś nowy sklep. Zaowocowało to zaparkowanymi samochodami przy przystanku. Już mnie krew zalewa, kto ma vlepy z karniakami?
Postautor: Szymon Kryczka » 02 listopada 2014, 14:19
Fatalnie ;/
Postautor: Piotr Jeruszka » 02 listopada 2014, 18:51
Zbigniew Hoffer pisze: (...)Zauważyłem za to, że coraz więcej pojazdów zatrzymuje się/parkuje w zatokach autobusowych i do 15 metrów od D-15.
A czy przypadkiem znak D-15 w naszym mieście nie jest nieco... ekstrawagancki w stosunku do panujących przepisów (o których wspomniano parę postów wyżej)?
Postautor: Piotr Radoliński » 02 listopada 2014, 19:27
Piotr Jeruszka pisze: A czy przypadkiem znak D-15 w naszym mieście nie jest nieco... ekstrawagancki w stosunku do panujących przepisów (o których wspomniano parę postów wyżej)?
Bardziej "ekstrawaganckie" znaki D-15 są stopniowo eliminowane w Częstochowie.
Postautor: Michał Grzegorczyk » 02 listopada 2014, 20:56
Akurat to, czy znak idealnie pasuje do wzorca czy nie to kwestia drugorzędna. Oczywiście, że któryś cwaniak jeden z drugim może się potem tłumaczyć przed patrolem, że znak jest nieprawidłowy, więc go nie obowiązuje, ale dla większości cwaniaków parkujących w zatoce nie ma znaczenia ten znak. Oni po prostu uważają, że nie ważne, czy to zatoka autobusowa, koperta, trawnik czy przejście dla pieszych, bo im się należy prawo stanąć, gdzie chcą. Także znaki oczywiście wymieniajmy na prawidłowe, ale nie liczmy, że to rozwiąże problem.
Postautor: Michał Kamiński » 05 listopada 2014, 18:59
Fajnie ,że udało się to Piotrowi załatwić.Mam nadzieje ,że akcja będzie nam na co dzień pomagać w służbie.
Postautor: Radek Fijałkowski » 05 listopada 2014, 22:00
Odbiegając lekko od tematu akcji. Wypadałoby zaproponować jakąś akcję na polskie drogi, aby kierowcy nauczyli jeździć się "na suwak", bo to co teraz w Polsce funkcjonuje to jest styl jazdy "na samolóba" (Błąd celowy).
Postautor: Sebastian Panowicz » 06 listopada 2014, 04:39
Może przynajmniej niektórym uświadomi, że to jest mały gest wobec kierowcy, a ile potrafi zdziałać.
W kwestii suwaka to rzeczywiście przydałoby się coś w tą stronę popchnąć. Widać to było chociażby przy budowie węzła przy DK1 oraz wiaduktu w ciągu ul. Warszawskiej. Jest oznakowanie nawet pokazujące zasadę suwaka, tylko w życiu wychodzi jak zwykle, czyli po naszemu, jedni jadą, drudzy stoją, czasem ktoś wpuści albo się po prostu wepchnie przed innego kierowcę.
Postautor: Bartosz Kowalski » 06 listopada 2014, 08:46
Wiecie czemu jazda na suwak w PL nie działa?Przez burków którzy na skrzyżowaniach jadą np pasem do skrętu a przed samymi światłami wbijają na na chama na pas do jazdy na wprost bo nie chce im się stać.
Postautor: Krzysztof Basiukiewicz » 06 listopada 2014, 10:26
Umożliwienie wyjazdu z zatoczki kierującemu autobusem to nie tylko akt dobrej woli innych kierujących, ale co niektórzy zapewne zapomnieli ich obowiązek. Mówi o tym Art. 18 Kodeksu Ruchu Drogowego "
Postautor: Michał Kamiński » 06 listopada 2014, 17:16
Krzysztof Basiukiewicz pisze: Umożliwienie wyjazdu z zatoczki kierującemu autobusem to nie tylko akt dobrej woli innych kierujących, ale co niektórzy zapewne zapomnieli ich obowiązek. Mówi o tym Art. 18 Kodeksu Ruchu Drogowego "
Tylko ,że u nas działa to odwrotnie ,jak dasz kierunek to kierowcy osobówek gaz do dechy żeby przypadkiem nie jechać za autobusem i jeszcze będzie trąbił i pukał się w czoło lub pozdrowi środkowym palcem
Postautor: Jacek Fijałkowski » 06 listopada 2014, 17:20
Tak Krzysztofie, ale punkt 2 art. 12 głosi: Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Ja ze swojej strony zawsze zwracam uwagę na autobusy miejskie i umożliwiam wjazd i przejazd wszędzie gdzie jest to możliwe. Przecież macie rozkład jazdy którego musicie się trzymać i trzeba wam w tym pomagać.
Postautor: Zbigniew Hoffer » 06 listopada 2014, 22:16
Jacek Fijałkowski pisze: Tak Krzysztofie, ale punkt 2 art. 12 głosi: Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Nie wiem właściwie po co istnieje art. 12.2, jeśli to samo jest w 3.1
Art. 3.1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga ? szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
Postautor: Mateusz Stacherczak » 07 listopada 2014, 21:40
Zbigniew Hoffer pisze: Nie wiem właściwie po co istnieje art. 12.2, jeśli to samo jest w 3.1
Tyko, że są to dwa odrębne przepisy. Jeżeli nie znasz się na czymś to zapytaj, to jednak lepsze rozwiązanie, aniżeli udawać, że czarne jest białym, a białe czarnym...
Postautor: Sebastian Wróbel » 07 listopada 2014, 22:31
Zbigniew Hoffer pisze: Dziękować to można za czyjąś uprzejmość. Dziękowanie za zachowanie zgodne z PRD to uczenie dziadostwa. No chyba że chodzi w akcji o teren niezabudowany.
To tak jakby dać dziecku cukierka, aby przestało rozrabiać. Nie marudzę za sam pomysł (popieram takie akcje), ale słówko na końcu jest absolutnie zbędne!
Postautor: Zbigniew Hoffer » 07 listopada 2014, 23:15
Mateusz Stacherczak pisze: Tyko, że są to dwa odrębne przepisy. Jeżeli nie znasz się na czymś to zapytaj, to jednak lepsze rozwiązanie, aniżeli udawać, że czarne jest białym, a białe czarnym...
To pytam się czym się różnią. Dla mnie niczym.
2.1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani (...), unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego,(...).
18.2. 2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Postautor: Patryk Hartman » 23 czerwca 2015, 17:52
Na kilku autobusach pojawiły się następne nalepki - "150 cm dla rowerzysty". Otrzymały ją wozy m.in. #167 i #190.
Postautor: Zbigniew Hoffer » 24 czerwca 2015, 00:20
Patryk Hartman pisze: Na kilku autobusach pojawiły się następne nalepki - "150 cm dla rowerzysty". Otrzymały ją wozy m.in. #167 i #190.
Kolejna bzdura. Po pierwsze "kodeksowe" minimum 1 metr jest wystarczające, po drugie po co mieszać, po trzecie czemu akurat 150 cm, a nie 200 cm lub 130 cm?
Postautor: Michał Kamiński » 25 czerwca 2015, 08:56
Dokładnie też się zdziwiłem jak to zobaczyłem:)
Postautor: Piotr Radoliński » 25 czerwca 2015, 08:59
...#165 !
Postautor: Piotr Radoliński » 29 czerwca 2015, 20:39
Zbigniew Hoffer pisze: Kolejna bzdura. Po pierwsze "kodeksowe" minimum 1 metr jest wystarczające, po drugie po co mieszać, po trzecie czemu akurat 150 cm, a nie 200 cm lub 130 cm?
...w Częstochowie byś może nie obowiązuje w tym wypadku układ SI ! W końcu 150 cm to się równa 1 metr "krawiecki" !