Source: http://prawo.vagla.pl/node/7292
Timestamp: 2018-04-21 02:01:54
Legal References Found: art. 23
 art. 35
 art. 51
 art. 51
 art. 41
 art. 51
 art. 51
 art. 51

Document Content:
Vision: druga decyzja UOKiK w sprawie klauzul na opakowaniach płyt DVD | prawo | VaGla.pl Prawo i Internet
Pn, 2007-05-28 14:08 by VaGla
Jak pisałem jakiś czas temu (por. Dwa postępowania w sprawie informacji na opakowaniach płyt DVD) - Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął dwa postępowania dotyczące klauzul znajdujących się na okładkach płyt DVD (bezwzględny zakaz kopiowania, etc.). W wyniku tych postępowań w lutym br. zapadła decyzja Prezesa UOKiK w sprawie spółki Warner Bros.. Prezes UOKiK uznał, że informacje umieszczane do tej pory na okładkach płyt "mogły sugerować konsumentom, że uzyskanie zgody konieczne jest w każdym przypadku", a tak nie jest. Dziś spieszę donieść, że zapadła analogiczna decyzja w drugiej z sygnalizowanych spraw, dotyczącej spółki Vision Film.
Wiadomo, że z dniem 1 czerwca 2007 treść informacji na temat zakresu prawnoautorskiej ochrony utworów wypalanych na płytach DVD, których wydawcą/dystrybutorem jest Vision Film, zostanie zmieniona. Ale zacznijmy od komunikatu UOKiK.
Na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pojawiła się dziś decyzja w sprawie Vision Film (PDF) oraz notatka prasowa, zatytułowana Rzetelne informacje dla konsumentów. Czytamy tam:
Na nośnikach DVD pojawią się pełne i rzetelne informacje o warunkach kopiowania i pożyczania płyt. Vision Film – to kolejny dystrybutor, który zmienia napisy kwestionowane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych konsumenci mogą bez zezwolenia dystrybutora filmu, lub nieodpłatnie korzystać z rozpowszechnionych utworów na własny użytek osobisty – przykładowo możliwe jest zrobienie zapasowej kopii do domowego archiwum i korzystanie z filmu w kręgu znajomych. Inne formy korzystania z utworu poza dozwolonym użytkiem osobistym i publicznym wymagają zgody właściciela praw autorskich. Niestety część dostępnych na rynku płyt posiada nierzetelne informacje, sugerujące całkowity zakaz kopiowania lub pożyczania.
W ubiegłym roku Prezes UOKiK wszczął dwa postępowania przeciwko spółkom zajmującym się dystrybucją filmów na płytach DVD – Warner Bros i Vision Film. Urząd zakwestionował umieszczanie na okładkach nośników, informacji sugerujących całkowity zakaz pożyczania oraz kopiowania utworu bez zgody właściciela praw autorskich. W lutym 2007 Warner Bros zmienił zasady oznakowania płyt. Obecna decyzja dotyczy praktyki stosowanej przez Vision Film.
Spółka również zobowiązała się do zmiany oznakowania. Na płytach DVD, dystrybuowanych przez nią nie będą już umieszczane kwestionowane napisy. Od czerwca br. zastąpią je nowe ostrzeżenia, które będą informować rzetelnie o prawach użytkowników i nie będą straszyć karą więzienia za każdą formę nieautoryzowanego korzystania z filmu. Jednocześnie na swojej stronie internetowej Vision Film zamieścił informację o akcji.
Pozytywny przykład dla innych przedsiębiorców może stanowić spółka Best Film, która dobrowolnie zrezygnowała z umieszczania mylących oznakowań i w marcu br. sama zmieniła dotychczasowe napisy, informując o tym Prezesa UOKiK.
W ślad za decyzją (a może precyzyjniej - już w związku z wszczęciem postępowania) spółka Vision Film (podobnie jak wcześniej Warner Bros.) zmieni dotychczasową praktykę. Na stronie spółki w dniu 17 maja opublikowano notatkę pt. Nowy tekst ostrzeżenia na płytach DVD:
Od 1 czerwca 2007 roku na okładkach Vision pojawi się nowe ostrzeżenie (wytłuszczenie moje): "Wszelkie prawa są zastrzeżone chyba, że właściciel praw autorskich udzieli wyraźnej licencji. Niniejsza płyta DVD obejmująca również ścieżkę dźwiękową przeznaczona jest wyłącznie do własnego użytku osobistego. Z wyjątkiem sytuacji dopuszczalnych przez prawo lub uzyskania zgody uprawnionego z tytułu praw autorskich, jakiekolwiek powielanie, montaż, wyświetlanie, wypożyczanie, publiczne pokazy czy inne rozpowszechnianie zawartości tej płyty DVD lub jej fragmentów czy części jest bezwzględnie zabronione. Niniejsza płyta DVD nie może być przedmiotem eksportu, odsprzedaży czy dystrybucji i sprzedaży handlowej bez uzyskania odpowiedniej licencji".
A jednym z przykładów sytuacji, w których prawo dopuszcza do korzystania bez zezwolenia twórcy (lub podmiotu, któremu przysługują autorskie prawa majątkowe) jest art. 23 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (który trzeba czytać łącznie z ust. 2 tego przepisu oraz z art. 35 ustawy):
« Nie boją się | Rzecznik Praw Dziecka: trzeba zamknąć web 2.0 dla nieletnich »
Kilka pytań do drugiej części ostrzeżenia
Pn, 2007-05-28 15:51 by incognitus (niezweryfikowany)
Jak to wygląda z drugą częścią klauzuli zakazującą eksportu? Czy nie jest ona sprzeczna z prawem unijnym? Czy dopiero eksport poza Unię jest postrzegany jako eksport właściwy?
Pn, 2007-05-28 17:34 by Holden Caulfield (niezweryfikowany)
"Niniejsza płyta DVD nie może być przedmiotem eksportu, odsprzedaży..." Czy to oznacza, że zakupionej płyty nie można komuś sprzedać? Czy prawo dopuszcza taki zakaz dystrybutora? Co grozi za odsprzedanie zakupionego legalnie filmu?
Odsprzedaż?
Pn, 2007-05-28 18:00 by Zink (niezweryfikowany)
"Niniejsza płyta nie może być przedmiotem (...) odsprzedaży (...)".
To znaczy, że jak kupię film, to nie mogę go już sprzedać? To raczej na pewno nie jest zgodne z prawem. Nie pamiętam źródła, ale jest taki przepis w prawie autorskim, który mówi mniej więcej (sens ten sam) "nie jest dozwolone umieszczanie klauzuli o zakazie dalszej odsprzedaży". Tylko nie pamiętam, czy to dotyczy wszystkich utworów, czy tylko oprogramowania.
Licencja na odsprzedaż, dystrybucję... a co z art. 51?
Pn, 2007-05-28 21:16 by Przemysław Górny
Jak już pisałem, w nowej treści ostrzeżenia ciekawi mnie jedna sprawa. Eksport, odsprzedaż, dystrybucja i sprzedaż handlowa zostały objęte wymogiem posiadania odpowiedniej licencji.
Przypomnijmy jednak, że:
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych - wyjątek
[art 1 i 2 utraciły moc po wstąpieniu Polski do WE]
Mamy tu podwójne zaprzeczenie ("jeśli ustawa nie stanowi inaczej to jeśli umowa nie stanowi inaczej ..."). Z podstawowych zasad logiki, wynika że klauzula umowna ograniczająca obrót nie ma tu zastosowania, bowiem po wprowadzeniu utworu do obrotu - prawo do zezwalania na dalszy obrót wygasa z mocy prawa[1] (a konkretnie art. 51, pkt. 3 Ustawy).
Jednocześnie, ze wględu na swobodę zawierania umów (i art. 41, pkt. 1) egzemplarz utworu i powiązane z nim prawa można zbyć.
Wniosek: po wprowadzeniu do obrotu egzemplarza utworu, dalszy obrót nie narusza praw autorskich[2]. Zatem art. 51 po nowelizacji jest zgodny w tym względzie z wersją z 1994 roku (choć znacznie mniej przejrzysty...).
Warto przy tym pamiętać, że art. 51 w obecnym brzmieniu został wprowadzony nowelizacją z 2002 roku (Dz.U. z 2002 r. Nr 197, poz. 1662) jako implementacja dyrektywy 92/100/WE (Dz. Urz. WE
L 346 z 27.11.1992). Wspomniana dyrektywa wprowadza explicite zapis, że wyłączne prawo do udostępniania przedmiotu ochrony prawnoautorskiej na drodze sprzedaży wygasa w momencie pierwszej
sprzedaży chronionego utworu na terenie Wspólnoty.
Brak wyłącznego prawa należy przy tym interpretować jako brak konieczności uzyskania zgody twórcy na obrót egzemplarzem utworu - a skoro mamy swobodę zawierania umów, możemy legalnie obracać utworem bez spełnienia tej dodatkowej formalności. [3]
Polski ustawodawca poszedł nawet nieco dalej niż twórcy dyrektywy (która obejmuje specjalnymi prawami jedynie pewien podzbiór wszystkich utworów), stosowanie art. 51 Ustawy nie jest bowiem obwarowane przepisami szczególnymi ograniczającymi jego stosowanie.
Stąd wyciągam wniosek, że klauzula zabraniająca dalszego obrotu filmami dystrybuowanymi przez Vision (bez "licencji") jest niezgodna z obowiązującym prawem...
Nota bene - czy to wszystko nie może być podstawą do wszczęcia kolejnego postępowania przez UOKiK?
[1] Wyjątkiem jest tu, oczywiście, najem i użyczenie utworów,
[2] Właściwie: pokrewnego do prawa autorskiego prawa rozpowszechniania. Oczywiście, znów mamy wyjątki: najem, użyczenie.
[3] Na terenie całej Wspólnoty, a właściwie nawet więcej - Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Turcji. Ze względu na status tej dyrektywy, wątpliwe staje się też ograniczenie eksportowe - przynajmniej jeśli chodzi o "eksport wewnątrzunijny".
Terroryzm a hacking
Awaria w Hiszpanii - jak to jest z odpowiedzialnością za "ruch" przedsiębiorstw telekomunikacyjnych?