Source: https://oko.press/rpo-kwarantanna-i-zakaz-poruszania-sie-sprzeczne-z-konstytucja-sa-do-podwazenia/
Timestamp: 2020-05-29 14:52:11
Legal References Found: art. 92
 art. 46
 art. 46
 art. 17
 art. 3
 art. 92
 art. 52
 art. 52
 art. 53

Document Content:
Kolejnym krokiem było wprowadzenie w Polsce stanu epidemii w drodze rozporządzeń Ministra Zdrowia – 13, 20, 24 i 25 marca. To wtedy usłyszeliśmy o zakazach przemieszczania się, obowiązkowej kwarantannie dla osób powracających z zagranicy czy maksymalnej liczbie uczestników mszy.
Ale, jak wskazuje Bodnar, rozporządzenia te nie miały umocowania w przepisach ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych.
Zobacz art. 92 Konstytucji RP
„To sama władza publiczna uznała bowiem, że za pomocą zwykłych narzędzi prawnych jest w stanie rozwiązać problemy wynikające z ogłoszenia ogólnokrajowego stanu epidemii”
– punktuje Rzecznik.
Do zakazu, obowiązującego między 25 marca a 11 kwietnia 2020 roku, wprowadzono nieliczne wyjątki, tj. wyjście po niezbędne zakupy, do lekarza, do pracy oraz w celu pomocy w walce z pandemią.
RPO ostrzega premiera: było to działanie bezprawne. Bo
zakres rozporządzeń Ministra Zdrowia reguluje art. 46 ust. 4 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych z 2008 roku. Z artykułu wynika, że Minister Zdrowia nie może zakazać poruszania się po kraju.
Zobacz art. 46 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych
2. Jeżeli zagrożenie epidemiczne lub epidemia występuje na obszarze więcej niż jednego województwa, stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii ogłasza i odwołuje, w drodze rozporządzenia, minister właściwy do spraw zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw administracji publicznej, na wniosek Głównego Inspektora Sanitarnego
3. Stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii, minister właściwy do spraw zdrowia lub wojewoda mogą nałożyć obowiązek szczepień ochronnych na inne osoby niż określone na podstawie art. 17 obowiązkowe szczepienia ochronne, ust. 9 pkt 2 oraz przeciw innym zakażeniom i chorobom zakaźnym, o których mowa w art. 3 stosowanie przepisów ustawy, ust. 1.
uwzględniając drogi szerzenia się zakażeń i chorób zakaźnych oraz sytuację epidemiczną na obszarze, na którym ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii.
6. Wojewoda ma obowiązek poinformowania obywateli o obowiązkach wynikających z przepisów, o których mowa w ust. 1-4, w sposób zwyczajowo przyjęty na danym terenie
Przepisy dają mu tylko prawo do czasowego ograniczania sposobu przemieszczania się . A nie nie przemieszczania się w ogóle.
„W konsekwencji narusza on także art. 92 ust. 1 Konstytucji[…], zgodnie z którym rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania” – tłumaczy RPO.
Zdaniem Bodnara minister, nie mając do tego ustawowego umocowania, doprowadził do ograniczenia wolności w poruszaniu się po terytorium RP, o którym mówi art. 52 ust. 1 Konstytucji RP.
Zobacz art. 52 Konstytucji RP
„W konsekwencji żaden organ władzy wykonawczej, w tym minister właściwy do spraw zdrowia, nie posiada w świetle art. 53 ust. 5 Konstytucji RP zdolności regulacyjnej w zakresie określania granic wolności uzewnętrzniania religii”
– podkreślił RPO.
W sytuacji, gdy zastosowane środki nie mieszczą się w klauzulach limitacyjnych. Pragnę równocześnie podkreślić, że zarówno ograniczania praw i wolności jednostki, jak i częściowe, jednocześnie czasowe zawieszenie niektórych z nich, z czym faktycznie mamy do czynienia aktualnie w Polsce, muszą spełniać kryterium proporcjonalności i ściśle odpowiadać wymogom sytuacji.
Zdrowie, Prawa człowieka, Adam Bodnar, Mateusz Morawiecki, Łukasz Szumowski, Ministerstwo Zdrowia, Rzecznik Praw Obywatelskich, koronawirus
Pogarda dla prawa i Konstytucji RP, to esencja pisowskiej doktryny zawłaszczenia państwa.
2 kwietnia 2020 at 15:21
Wyraźnie władza uległa lobby biskupiemu i stara się załatać nadwyrężone budżety kościelne. Tylko jak to się ma do rozsądku i odpowiedzialności rządzących za bezpieczeństwo obywateli? Rozporządzenie, które zostało wydane 31 marca jasno mówi, że w zgromadzeniach religijnych może uczestniczyć tylko 5 osób, nie licząc księdza lub innych osób sprawujących w tym czasie posługę. To ograniczenie obowiązuje jednak tylko do 11 kwietnia. W dokumencie zostało też zaznaczone, jak sprawa będzie wyglądać w następnych dniach. "Ograniczenia (…) polegają na obowiązku zapewnienia, aby w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, na danym terenie lub w danym obiekcie znajdowało się łącznie, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pomieszczeń, nie więcej niż 50 osób, wliczając w to uczestników i osoby sprawujące kult religijny lub osoby dokonujące pochowania lub osoby zatrudnione przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu – w okresie od dnia 12 kwietnia 2020 r. do odwołania" – czytamy w rozporządzeniu. To oznacza, że od Niedzieli Wielkanocnej 12 kwietnia w kościołach w całej Polsce będzie mogło jednocześnie przebywać 50 osób.
To rozporządzenie wyraźnie pokazuje czym się kierują rządzący, jedynie kalkulacją polityczną. Nie należy być zdziwionym jak po tych świętach nie dzień dwa, ale tydzień, dwa tygodnie strzelą słupki zakażań i zgonów (chyba że rządzący już się zabezpieczyli aby wpłynąć na sprawozdawczość szpitali). Bo to złagodzenie rygorów epidemicznych to także puszczenie oka przez rządzących do ludzi – są święta to możecie sobie pofolgować z tymi zakazami i pobalować. Nie chcę być złym prorokiem, ale to się może skończyć scenariuszem włoskim albo hiszpańskim lub gorzej. Do rozsądnych: nie słuchajcie w tym wypadku rządzących i biskupów – zostańcie w domu.
Odnoszę takie wrażenie, że epidemia koronawirusa też jest sprzeczna z Konstytucją.
2 kwietnia 2020 at 15:34
Jaki jest realny pożytek z pańskich wypowiedzi, panie B. Nie tak dawno publikował Pan ckliwe apele o pojednanie, wyciągnięcie ręki itp. Z kim pojednanie? Z mafia, która w zaplanowany sposób niszczy ten kraj? Z partia, która powinna być zdelegalizowana a jej prominenci odsunięcia od wszystkich stanowiska państwowych i postawieni przed sadem. Za czasów Schetyny przynajmniej mówiło się o PO. Zwyczaj źle. Teraz panuje milczenie.
2 kwietnia 2020 at 16:50
Założę się że 99.5% obywateli ma/będzie miało w d… czy zarządzenia wydał (niezgodnie z prawem) minister zdrowia czy (zgodnie) Rada Ministrów. Ocena będzie zależeć od skuteczności tych procedur (które jak sam RPO przyznaje są uzasadnione i konieczne). Dzielenie włosa na czworo i rozrzewnianie się nad legalizmem, bądź nie, takich kroków w obecnym czasie to chyba ostatnia rzecz która nas interesuje ( i twierdzę tak nie będąc bynajmniej zwolennikiem tej władzy).
2 kwietnia 2020 at 22:42
Krzysztof Dwojewski 29 kwietnia 2020
To proszę pomyśleć o tym, że taka praktyka stanowienia prawa przez kilka ostatnich lat doprowadziła do tego, że mało co już nas w tej materii dziwi. Co będzie dalej? I co w taki bezprawny sposób zostanie jeszcze zarządzone?
29 kwietnia 2020 at 19:10