Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-aua-801-16-wyrok-sadu-apelacyjnego-w-warszawie-522779296
Timestamp: 2020-06-04 14:30:55
Legal References Found: art. 6
 art. 8
 art. 11
 art. 6
 art. 12
 art. 13

Art. 58
 art. 83
 art. 300
 art. 300
 art. 83
 art. 300
 art. 22
 art. 83
 art. 233
 art. 22
 art. 22
 art. 6
 art. 385

Document Content:
III AUa 801/16 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
III AUa 801/16 - Wyrok Sądu Apelacyjnego w...
Opublikowano: LEX nr 2685600
III AUa 801/16
Przewodniczący: Sędzia SA Marcjanna Górska (spr.).
Sędziowie: SA Małgorzata Micorek-Wagner, SO del. Danuta Malec.
Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2018 r. w Warszawie sprawy A. D. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z udziałem zainteresowanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we W. o podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym na skutek apelacji A. D. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIII Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 lutego 2016 r. sygn. akt XIII U 4149/13 oddala apelację.
A. D. odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z dnia 8 sierpnia 2013 r., w której organ rentowy stwierdził, że A. D. od dnia 11 lutego 2013 r. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatnika składek (...) Sp. z o.o.
W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. wniósł o jego oddalenie.
Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2014 r. Sąd Okręgowy wezwał (...) Sp. z o.o. z siedzibą we W. do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego.
Wyrokiem z dnia 16 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XIII Wydział Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie oraz zasądził od A. D. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń społecznych kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
A. D., zamieszkała w W. ul. (...), jest absolwentką Akademii Ekonomicznej we W. (2006 r.). Po ukończeniu studiów pełniła przez 3 lata funkcję prezesa zarządu w spółce internetowej. Następnie, do II kwartału 2013 r., pełniła funkcję prezesa zarządu w (...) S.A. Była i jest akcjonariuszem tej spółki. W ramach umowy cywilnoprawnej z (...) S.A. zajmowała się realizacją strategii rozwoju spółki i pozyskiwaniem klientów. Otrzymywała wynagrodzenie w wysokości 13.000 zł netto, od którego nie odprowadzano składek na ubezpieczenia społeczne. Jednocześnie, od dnia 1 stycznia 2007 r. ubezpieczona rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej pod nazwą (...) A. D.. W Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej jako adres głównego miejsca wykonywania działalności wpisano adres zamieszkania wnioskodawczyni, a jako główny przedmiot działalności - badanie rynku i opinii publicznej. W CEIDG brak jest wpisów o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej.
Spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. powstała w maju 2012 r., a wpisana została do KRS w dniu 5 października 2012 r.
Od stycznia 2013 r. prezesem zarządu spółki (...) został jej drugi udziałowiec, N. M.. Od około dziesięciu lat zajmował się on również sprowadzaniem samochodów z USA. Około rok temu firma (...) przekształciła się w firmę (...) POLSKA SP. ZOO.
N. M. i A. D. poznali się w 2009 r. na wyjeździe narciarskim.
Od znajomych odwołująca się uzyskała informację, że spółka (...) poszukuje pracownika.
W dniu 12 października 2012 r. A. D. zawarła z (...) sp. z o.o. reprezentowaną przez ówczesnego Prezesa Zarządu - K. K. umowę zlecenia na okres do 4 stycznia 2013 r. Z tego tytułu nie była zgłoszona do ubezpieczeń społecznych. Do obowiązków skarżącej w ramach tej umowy należało nawiązywanie kontaktów z potencjalnymi sponsorami i partnerami spółki, podejmowanie działań mających na celu pozyskania i utrzymania klientów spółki, sprzedaż produktów i usług spółki - w szczególności powierzchni reklamowej, opracowanie ofert reklamowych i prezentacji marketingowych, opracowanie koncepcji biznesowej na sezon letni 2013 w zakresie prowadzenia działalności przez spółkę. W szczególności miała podejmować działania w celu pozyskania inwestorów dla projektu (...), tj. restauracji na wodzie "(...)". Odwołująca określiła tę umowę jako luźną i niezobowiązującą, bez wynagrodzenia i bez dochodów. Miała otrzymać 25% od kwoty kapitału pozyskanego dla spółki od inwestorów. Wykonując tę umowę nie zdobyła żadnego inwestora, chociaż przeprowadziła szereg spotkań i rozmów.
Spółka (...) poszukiwała pracownika na stanowisku menadżera ds. rozwoju, biznesu i sprzedaży poprzez znajomych, ustnie, mailowo, za pośrednictwem poczty.
W styczniu 2013 r. zaproponowano odwołującej się zawarcie umowy o pracę.
W dniu 7 stycznia 2013 r. strony podpisały umowę o pracę - z datą rozpoczęcia pracy od dnia 11 lutego 2013 r.
Umowę zawarto na czas nieokreślony, w wymiarze pełnego etatu. Ubezpieczona została zatrudniona na stanowisku menadżera ds. rozwoju, biznesu i sprzedaży z wynagrodzeniem 11.500 zł brutto. Wynagrodzenie wypłacano w gotówce do rąk wnioskodawczyni. Umowa przewidywała też, że zmienną częścią wynagrodzenia będzie prowizja zadaniowa.
W chwili podpisywania umowy o pracę była w drugim miesiącu ciąży, lecz pracodawcę poinformowała dopiero dwa tygodnie później, po badaniach kontrolnych.
Zaświadczenie lekarskie o braku przeciwskazań do pracy, które nie pochodziło od lekarza medycyny pracy, odwołująca złożyła pracodawcy w dniu 14 marca 2013 r.
Z dniem 16 marca 2013 r. stała się niezdolna do pracy ze względu na zagrożenie ciąży.
Do ubezpieczeń społecznych ubezpieczona została zgłoszona w dniu 22 marca 2013 r. od dnia 11 lutego 2013 r.
Za luty 2013 r. ubezpieczona wykazywała początkowo pełną podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Korekty raportu dokonano dopiero w dniu 25 marca 2013 r.
Do chwili urodzenia dziecka w dniu 13 sierpnia 2013 r. ubezpieczona nie wróciła do pracy. Po urodzeniu syna korzystała z urlopu macierzyńskiego, a następnie z urlopu wychowawczego. Wróciła do pracy na przełomie sierpnia i września 2014 r. Pracowała do października 2014 r. Wówczas ponownie skorzystała ze zwolnienia lekarskiego - była w siódmym miesiącu ciąży. Druga ciąża również była zagrożona. Obecnie korzysta z urlopu macierzyńskiego.
Do zakresu obowiązków odwołującej należało: nawiązywanie kontaktów z potencjalnymi sponsorami i partnerami spółki, działania mające na celu aktywne pozyskiwanie i utrzymanie klientów dla spółki, sprzedaż produktów i usług spółki, w tym w szczególności sprzedaż powierzchni reklamowej, pozyskiwanie stałych umów reklamowych, pozostałych związanych z działalnością spółki, opracowanie ofert reklamowych i prezentacji marketingowych, opracowanie koncepcji biznesowej na sezon letni 2013 r. w zakresie prowadzenia działalności przez spółkę.
A. D. oraz Prezes Zarządu spółki, N. M., zeznali, że ubezpieczona przychodziła do biura w siedzibie spółki we W. trzy razy w tygodniu, pracowała w godzinach od 8.00 do 16.00. W poniedziałki ustalała z Prezesem grafik na cały tydzień. N. M., nadzorował osobiście pracę odwołującej, a poza tym kontaktowała się z nim mailowo i telefonicznie. Raportowała Prezesowi wykonanie obowiązków, a on podejmował decyzje finansowe. Przygotowała m.in. sprawozdanie finansowe spółki (...) za rok 2012, sprawozdania zarządu za rok 2012, projekty uchwał dotyczące zmian w zarządzie, biznes plan i analizę ekonomiczną restauracji "(...)", współpracowała w przygotowaniu kosztorysów prac, kompletowała i przekazywała dokumentację dla biura księgowego, kontaktowała się z różnymi instytucjami w celu uzyskania pozwoleń i licencji, przygotowywała wszystkie dokumenty prawne dla spółki, brała udział spotkaniach, podpisywała umowy z inwestorami i kontrahentami. Z upoważnienia N. M. prowadziła rozmowy w sprawie otwarcia nowych inwestycji na rok 2014 i 2015, reprezentowała też spółkę na spotkaniach i szkoleniach.
Na okoliczność wykonywania pracy w ramach umowy o pracę przedstawiła szereg umów podpisanych w imieniu spółki, korespondencji mailowej, pism, prospekt, prezentację. Przesłuchani zostali również wskazani przez ubezpieczoną świadkowie.
Świadkowie D. M. i M. K. nie mieli wiedzy o rodzaju umowy łączącej odwołującą ze spółką (...), charakteru zatrudnienia i wykonywanych czynności. Wskazali, że pracowała w biurze spółki, wykonywała prace biurowe.
Świadek A. G. potwierdził, że w lutym 2013 r. odwołująca prowadziła z nim rozmowy związane projektem restauracji "(...)". Jednak poza rozmowami, nie doszło do podpisania żadnych dokumentów.
Świadek D. M. prowadził z odwołującą rozmowy dotyczące projektu "(...)", tj. wirtualnej giełdy drugiego obiegu kart podarunkowych. Odbywały się od lutego 2013 r. przez 2-3 miesiące i zostały przerwane z uwagi na zwolnienie lekarskie odwołującej. Do spotkań dochodziło w (...) restauracjach.
Od stycznia do marca 2013 r. odwołująca prowadziła też rozmowy z T. W. w ramach współpracy nad projektem "(...)". Projekt ten zakończył się ostatecznie niepowodzeniem.
Na temat projektu restauracji "(...)" ubezpieczona prowadziła rozmowy z P. S.. Świadek zeznała, że w sprawach bieżących odwołująca podejmowała samodzielne decyzje, natomiast w ważniejszych sprawach konsultowała się z N. M..
Ostatecznie projekt "(...)" nie został zrealizowany.
W czasie nieobecności ubezpieczonej jej obowiązki wykonywał N. M..
Zeznał, że do roku 2015 bilans spółki był ujemny - spodziewa się dodatnich wyników po przekształceniu spółki w (...) POLSKA SP. z O.O. W nowej spółce został zatrudniony jeden z udziałowców w wymiarze 1/8 etatu jako informatyk z wynagrodzeniem około 400 zł.
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy - w tym aktach ZUS, jak również zeznań stron - A. D., N. M. oraz zeznań świadków.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy zważył, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozpoczynając rozważania Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 121), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów.
Za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a (art. 8 ust. 1 cytowanej ustawy).
Zgodnie z treścią art. 11 ust. 1, ww. ustawy obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają osoby wymienione w art. 6 ust. 1 pkt 1, 3 i 12.
W myśl art. 12 ust. 1 ww. ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Stosownie do art. 13 ust. 1 powoływanej ustawy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne w następujących okresach: pracownicy - od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Należy przy tym zauważyć, iż stosunek ubezpieczeniowy jest następczy wobec stosunku pracy i powstaje tylko wówczas, gdy stosunek pracy jest realizowany. Jeżeli stosunek pracy nie powstał bądź też nie jest realizowany, wówczas nie powstaje stosunek ubezpieczeniowy, nawet jeśli jest odprowadzana składka na ubezpieczenie społeczne (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 4 września 2012 r., sygn. III AU a 19/12).
Art. 58 k.c. stanowi, że czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Zgodnie z § 2, nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, a zgodnie z § 3, jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko cześć czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.
Stosownie do art. 83 k.c., nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze.
Tak więc tylko zawarcie umowy o pracę dla pozoru (art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p.) lub w celu obejścia prawa (art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p.) nie może rodzić skutków prawnych i stanowić podstawy do uznania, że osoba, która zawarła taką umowę podlega ubezpieczeniu społecznemu pracowników (m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2004 r. III AUa 485/2003).
W sytuacji, gdy po zawarciu umowy o pracę nie nastąpiło zatrudnienie pracownika, jego zgłoszenie do ubezpieczenia ma charakter fikcyjny (m.in. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 maja 2000 r. II UKN 536/99). Umowę o pracę uważa się za zawartą dla pozoru (art. 83 § 1 k.c.), jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy (wyrok SN z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 321/04).
Samo zawarcie umowy o pracę w okresie ciąży, nawet gdyby głównym motywem było uzyskanie zasiłku macierzyńskiego nie jest naganne, ani tym bardziej sprzeczne z prawem (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia 2006 r., sygn. I UK 61/06).
Z utrwalonego orzecznictwa sądów wynika, że cel zawarcia umowy o pracę w postaci osiągnięcia świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą, nie może jednak oznaczać akceptacji dla nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań korzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, przy zawieraniu umów o pracę na stosunkowo krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia z ubezpieczenia społecznego (np. urodzeniem dziecka) i w konsekwencji uzyskaniu przez osobę ubezpieczoną świadczeń z ubezpieczenia społecznego (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 14 lutego 2012 r., sygn. III AUa 1477/11).
Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie wskazuje, iż praca wykonywana przez ubezpieczoną na rzecz spółki (...) Sp. z o.o. nie miała charakteru pracowniczego.
Sąd podziela stanowisko pozwanego, iż sporna umowa o pracę z dnia 7 stycznia 2013 r. została zawarta dla pozoru, w celu zapewnienia odwołującej wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego związanych z macierzyństwem. Umowa taka z mocy art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. jest nieważna.
W ocenie Sądu Okręgowego odwołująca się niewątpliwie wykonywała określone czynności na rzecz spółki, jednak nie odbywała się ona na zasadach określonych w art. 22 § 1 k.p.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że z treści umowy zlecenia z dnia 12 października 2012 r. oraz pisemnego zakresu obowiązków menadżera ds. rozwoju biznesu i sprzedaży do umowy o pracę zawartej w dniu 7 stycznia 2013 r. wynika, że zakres obowiązków był identyczny. W obu przypadkach do zakresu czynności odwołującej należało nawiązywanie kontaktów z potencjalnymi sponsorami i partnerami spółki, działania mające na celu aktywne pozyskiwanie i utrzymanie klientów dla spółki, sprzedaż produktów i usług spółki, w tym w szczególności sprzedaż powierzchni reklamowej, pozyskiwanie stałych umów reklamowych, pozostałych związanych z działalnością spółki, opracowanie ofert reklamowych i prezentacji marketingowych, opracowanie koncepcji biznesowej na sezon letni 2013 r. w zakresie prowadzenia działalności przez spółkę.
Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom stron oraz świadków w zakresie, w jakim wskazywały na pracowniczy charakter zatrudnienia wnioskodawczyni. Są one nieprzekonujące i w ocenie Sądu złożone zostały wyłącznie na użytek niniejszej sprawy.
Na rzeczywistą intencję stron, zdaniem Sądu pierwszej instancji, wskazuje kolejność wydarzeń związanych z zatrudnieniem ubezpieczonej. Pomimo zawarcia umowy o pracę już w dniu 7 stycznia 2013 r. i podjęcia pracy od dnia 11 lutego 2013 r., zgłoszenie do ubezpieczeń nastąpiło dopiero w dniu 22 marca 2013 r. Przed dokonaniem zgłoszenia - od dnia 16 marca 2013 r. - ubezpieczona skorzystała ze zwolnienia lekarskiego (niezdolność związana ze stanem ciąży).
W dniu podpisania i rozpoczęcia spornej umowy o pracę płatnik składek nie dysponował aktualnymi badaniami lekarskimi odwołującej. Zaświadczenie lekarskie o braku przeciwskazań do pracy, które nie pochodziło ponadto od lekarza medycyny pracy, odwołująca złożyła pracodawcy w dniu 14 marca 2013 r. - dwa dni przed skorzystaniem ze zwolnienia lekarskiego.
Skarżąca prowadziła jednocześnie pozarolniczą działalność gospodarczą - "(...)" A. D.. Za luty 2013 r. ubezpieczona wykazywała początkowo pełną podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Korekty raportu dokonano dopiero w dniu 25 marca 2013 r. - po dokonaniu zgłoszenia do ubezpieczeń z tytułu zatrudnienia pracowniczego.
Wkrótce po zawarciu umowy wnioskodawczyni skorzystała ze zwolnienia lekarskiego spowodowanego nieprawidłowym przebiegiem ciąży. Wróciła do pracy w 2014 r. będąc w zaawansowanej ciąży i po 2 miesiącach skorzystała ze zwolnienia lekarskiego, również spowodowanego nieprawidłowym przebiegiem ciąży. Na miejsce ubezpieczonej nie została zatrudniona inna osoba. Sytuacja finansowa spółki również, zdaniem Sądu Okręgowego, nie uzasadniała zatrudnienia ubezpieczonej i to z wysokim wynagrodzeniem.
Odwołująca się podnosiła, że wskazywane przez ZUS nieścisłości zostały skorygowane i jako takie powinny być interpretowane. Nie zmienia to jednak faktu, że zdarzenia takie miały miejsce i podlegają ocenie Sądu.
Ubezpieczona posiadała pełnomocnictwa N. M. do reprezentowania spółki. Okoliczność, że miała obowiązek konsultowania z nim ważniejszych spraw, zwłaszcza finansowych, uzgadniania i omawiania podejmowanych działań nie świadczy jeszcze o pracowniczym podporządkowaniu.
Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że wykonywane czynności nie polegały na wykonywaniu obowiązków pracowniczych w oparciu o stosunek pracy w rozumieniu przepisów kodeksu pracy. Pokrywały się z zakresem czynności wykonywanych w ramach prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej (wskazane przez ZUS pokrywanie się numerów PKD).
Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że celem umowy o pracę zawartej przez strony było wywołanie sytuacji, w której ubezpieczona uzyskałaby wysokie świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Zawarta umowa o pracę miała wywołać skutki inne, niż wynikające ze złożonych oświadczeń woli, tj. uzyskanie świadczenia z ubezpieczenia społecznego - zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. Taki cel czyni ją nieważną, choć formalnie prawidłowo sporządzoną, a oceniać ją należy w kontekście wszystkich zdarzeń towarzyszących zawarciu umowy o pracę.
W świetle powyższych okoliczności Sąd Okręgowy zaskarżoną decyzję uznał za prawidłową.
Apelację od powyższego wyroku wniosła A. D., zaskarżając go w całości i zarzucając:
- art. 83 § 1 k.c., poprzez błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że pozorność nie jest wyłącznie związana z chwilą składania przez strony oświadczeń woli i przy jej badaniu mogą być brane pod uwagę okoliczności, które nastąpiły później, a także uznania, że pozorność czynności prawnej może mieć miejsce, o ile jedna ze stron umowy nie ma świadomości, że oświadczenie woli kierowane do niej nie zmierza do wywołania wyartykułowanych skutków prawnych;
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, skutkujące dowolną oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i brakiem korespondencji pomiędzy stanem faktycznym ustalonym przez Sąd pierwszej instancji, a zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, sprowadzające się do uznania, że zawarcie umowy o pracę pomiędzy ubezpieczoną, a płatnikiem składek było czynnością prawną pozorną, co stanowi wynik nieuprawnego przyjęcia, że:
- istniała tożsamość w zakresie obowiązków wynikających dla ubezpieczonej z zawartej przez nią z płatnikiem składek umowy o pracę, z obowiązkami wynikającymi z umowy zlecenia z dnia 12 października 2012 r. podczas gdy, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że zakresy obowiązków i uprawnień wynikające ze źródeł powołanych wyżej nie pokrywały się;
- ubezpieczona nie wykonywała w istocie pracy na rzecz płatnika składek, pomimo zgromadzenia w sprawie materialnych dowodów pracy odwołującej się;
- nieuwzględnienie faktu, że ubezpieczona przed podjęciem zatrudnienia osiągała wysokie zarobki, a także że posiadała wykształcenie kierunkowe,
- stosunek prawny między stronami nie nosił cech pracowniczego.
Z uwagi na powyższe zarzuty, apelująca wniosła o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku w całości, poprzez zmianę poprzedzającej go decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z dnia 8 sierpnia 2013 r., i stwierdzenie, że ubezpieczona A. D. podlega od dnia 11 lutego 2013 r., obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu z tytułu zatrudnienia u płatnika składek, a także zasądzenie na rzecz ubezpieczonej od organu emerytalno - rentowego kosztów zastępstwa procesowego za I instancję według norm przepisanych;
2. zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kosztów zastępstwa procesowego za II instancję według norm przepisanych.
Apelacja okazała się niezasadna, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe w sprawie, dopuszczając dowód z dokumentów w postaci trzech poleceń wyjazdów służbowych: z dnia 21 lutego 2013 r., 28 lutego 2013 r. i 10 marca 2013 r. (k. 272-274), list obecności za luty i marzec 2013 r. (k. 275, 279) oraz trzech dokumentów KW z dnia 4 marca 2013 r., 29 marca 2013 r. oraz z 30 kwietnia 2013 r. (k. 276-278), a także dowód z uzupełniającego przesłuchania A. D. w charakterze strony, na okoliczność sposobu wykonywania pracy na rzecz zainteresowanej spółki.
W świetle uzupełnionego materiału dowodowego, Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje i podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji i przyjmuje je za podstawę własnego rozstrzygnięcia. Również ocena prawna przedstawiona przez Sąd Okręgowy jest trafna i zasługuje na akceptację.
Przeprowadzona przez Sąd I instancji ocena zgromadzonych w postępowaniu dowodów, jako respektująca wskazania wynikające z art. 233 § 1 k.p.c., zasługuje na aprobatę. Stanowiła ona podstawę poczynienia prawidłowych ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych sprawy istotnych dla rozstrzygnięcia, które z kolei były oparciem dla trafnych wniosków natury prawnej. Tym samym niezasadne okazały się zarzuty apelacji dotyczące dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i braku korespondencji pomiędzy stanem faktycznym ustalonym przez Sąd pierwszej instancji, a zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Zarzuty te, w ocenie Sądu Apelacyjnego, są jedynie polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego i pozbawione są merytorycznej podstawy.
Wbrew twierdzeniom strony apelującej zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia z 12 października 2012 r. (k. 48 a.r.) oraz obowiązków menadżera ds. rozwoju biznesu i sprzedaży (k. 59 a.r.), które to stanowisko objęła odwołująca po zawarciu umowy o pracę z dnia 7 stycznia 2013 r. jest tożsamy. Natomiast odwołująca nie przedstawiła dowodów na poparcie twierdzenia, że w rzeczywistości wykonywała na podstawie umowy zlecenia inne czynności niż na podstawie umowy o pracę.
Nie jest też trafny zarzut apelacji, jakoby Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona nie wykonywała w istocie pracy na rzecz płatnika składek. Otóż Sąd pierwszej instancji wyraźnie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że odwołująca wykonywała na rzecz płatnika szereg czynności, zaś Sąd Apelacyjny to ustalenie podziela. Jednak w okolicznościach niniejszej sprawy istotne jest to, że wszystkie te czynności nie były wykonywane w ramach stosunku pracy, a w wykonaniu wcześniejszej umowy zlecenia. W szczególności należy podkreślić, że w relacjach między odwołującą a płatnikiem nie istniało podporządkowanie charakterystyczne dla stosunku pracy (art. 22 k.p.). Reasumując, należy stwierdzić, że w ocenie Sądów obu instancji, A. D. niewątpliwie wykonywała pracę na rzecz zainteresowanej spółki, jednak nie na podstawie umowy o pracę, lecz na podstawie umowy zlecenia.
Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że dla ustalenia, że doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy, nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak zawarcie umowy o pracę, prowadzenie akt osobowych, podpisywanie list obecności, potwierdzenie wypłaty wynagrodzenia, zgłoszenie do ubezpieczenia, a konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Nie stanowi podstawy do objęcia ubezpieczeniem społecznym dokument nazwany umową o pracę, jeżeli rzeczywisty stosunek prawny nie odpowiada, jak w niniejszej sprawie, treści art. 22 k.p. Dokument w postaci umowy o pracę nie jest więc niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go, jako strony umowy, faktycznie złożyły oświadczenia woli o treści zapisanej w dokumencie.
Całokształt okoliczności faktycznych w niniejszej sprawie prowadzi zaś do wniosku, że głównym celem zawarcia kwestionowanej umowy o pracę było zapewnienie odwołującej tytułu do ubezpieczeń, który w niedalekiej przyszłości pozwoli na uzyskanie wysokich świadczeń z tytułu ciąży i macierzyństwa, a nie wykonywanie obowiązków stron stosunku pracy opartego na art. 22 k.p. Tym bardziej, że te same czynności, do których zobowiązała się odwołująca w ramach umowy o pracę były już wcześniej przez nią wykonywane na podstawie umowy zlecenia. Okoliczność ta doprowadziła do trafnego stwierdzenia przez Sąd Okręgowy, że sporna umowa z 7 stycznia 2013 r. została zawarta jedynie dla pozoru (art. 83 k.c.).
Konkludując, należy stwierdzić, że jeżeli między stronami - A. D. i zainteresowaną spółką - nie doszło do skutecznego zawarcia umowy o pracę, to nie powstał wskazany w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych tytuł do objęcia odwołującej ubezpieczeniami społecznymi i ubezpieczeniem chorobowym (art. 11 ust. 1 usus), a zatem zaskarżony wyrok i poprzedzająca go decyzja odpowiadają prawu.
W związku z powyższym, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.