Source: http://serwis21.blogspot.com/2012/
Timestamp: 2017-08-24 06:38:07
Legal References Found: art.33
 art.33
 art.33
 ustawy 67
 art.33
 art. 37

Document Content:
SERWIS21: 2012
SERWIS21 przedsylwestrowy 2012
WESOŁEGO SYLWESTRA I SZCZĘŚLIWEGO
RADIA MARYJA/TV TRWAM?
Czy Radio Maryja/TV TRWAM były finansowo inwigilowane przez rząd? A Jeżeli tak to w jakim celu?
Generalny Inspektor Informacji Finansowej – to nazwa niewiele mówiąca obywatelom organu. Generalnego Inspektora powołuje na wniosek ministra finansów – Prezes Rady Ministrów. Ma rangę podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów. Słowem człowiek zaufany władzy. GIIF ma szerokie uprawnienia. Jego głównym zadaniem jest przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Został zatem ustawowo wyposażony w bardzo mocne uprawnienie, nie tylko może zwracać się do instytucji finansowych z żądaniem informacji nt. poszczególnych transakcji, ale też może wstrzymać transakcję lub zablokować konto.
RADIO MARYJA NA CELOWNIKU GIIF?
GIIF zatem jest dobrym narzędziem do inwigilacji finansowej różnych podejrzanych podmiotów, ale może być także wykorzystany w celu inwigilacji politycznie niepoprawnych organizacji i instytucji, wszak poszanowanie ducha prawa nie jest najmocniejszą stroną rządu Donalda T. Czy GIIF zwracał się zatem do banków o informacje nt. wpłat lub innych transakcji na rzecz Radia Maryja, TV TRWAM lub Fundacji Lux Veritatis, a jeżeli tak to w jakim celu? Z takim pytaniem 21 września zwrócił się do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej - Stowarzyszenie Interesu Społecznego.
NAJPIERW MILCZENIE, NASTĘPNIE ODMOWA
Początkowo mimo upływu terminu 2 tygodni GIIF nie udzielił odpowiedzi, dopiero po ponownym wniosku z 16 października, Zastępca Dyrektora Departamentu Informacji Finansowej Artur Kołaczek działający z upoważnienia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej wydał decyzję o odmowie udzielenia informacji z dn. 25.10.2012 znak IF6/016/13/SIQ/12/13983. Czym uzasadniono tą odmowę? Zacytujmy decyzję Czynności podejmowane przez Generalnego Inspektora mają na celu przeciwdziałanie praniu pieniędzy, jak również zwalczanie finansowanie terroryzmu. Wymienione rodzaje czynów zabronionych są popełniane w ramach przestępczości zorganizowanej, mogącej stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Ze względu na fakt, że podejmowane przez Generalnego Inspektora czynności służą wykryciu przestępstw, przygotowanie informacji w celu ujęcia sprawców i pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, to należy uznać że działanie te powinny korzystać z ochrony informacji. Z tego względu podstawą do odmowy udzielenia wnioskowanej informacji jest przesłanka „bezpieczeństwa”. Przekazywanie wnioskowanych informacji jest zatem możliwe tylko określonym organom państwa, ale nie Stowarzyszeniu.
DECYZJA ODMOWNA, BO ZWRACALI SIĘ DO BANKÓW
Jakież to względy bezpieczeństwa przemawiają za odmowę udzielenia informacji, GIIF nie wyjaśnił. Decyzja GIIF została zaskarżona do organu wyższego stopnia tj. Ministra Finansów. Godząc się, że przekazywanie informacji jest możliwe w świetle ustawy tylko określonym organom państwa, równocześnie wskazano że Stowarzyszenie nie ubiegało się o udostępnienie pozyskanych przez GIIF informacji, ale jedynie o to czy zwracano się do banków o informacje nt. transakcji na rzecz Radia Maryja/TV Trwam, a jeśli tak to w jakim celu? Ten rodzaj informacji (czyli czy były zapytania) nie stanowi żadnej tajemnicy i nie jest objęty art.33 ustawy – wbrew temu co stwierdza GIIF. Stowarzyszenie zarzuciło, że trudno potraktować poważnie uzasadnienie decyzji przytoczone przez GIIF. Radio Maryja/TV TRWAM/Fundacja Lux Veritatis nie są organizacjami przestępczymi ani nie finansują terroryzmu. Nie zachodzi żadna przesłanka bezpieczeństwa, która była podstawą do nieujawnienia informacji. Odmowę udzielenia informacji podyktowana względami bezpieczeństwa, Stowarzyszenie uznało za absurdalny pretekst, który rodzi podejrzenie (a nawet pewność), że takie zapytania do banków były, z tym że nie były związane ze względami bezpieczeństwa, ale raczej były związane z poszukiwaniem informacji, mających podważyć wiarygodność finansową Fundacji Lux Veritatis, ubiegającą się o koncesję na multipleksie dla TV TRWAM lub pozwalających tak ustawić opłaty koncesyjne by wyeliminować TV TRWAM z rynku medialnego. Przypomnijmy, iż ostatnio zmieniono przepisy prawne umożliwiające znaczny wzrost opłat koncesyjnych.
MINISTER FINANSÓW RÓWNIEŻ ODMAWIA
26.11 Minister Finansów w osobie zastępcy dyrektora departamentu Informacji Finansowej Tomasza Powałka podtrzymał decyzję o odmowie udzielenia wnioskowanej informacji (IF6/016/1311/ZTP/12/15331). Minister Finansów powołał się na przepisy art.33 ustawy, które umożliwiają przekazywanie informacji jedynie enumeratywnie wymienionym organom państwa. Jednakże jak już stwierdzono, przepisy te dotyczące informacji pozyskanych nt. transakcji, a nie informacji o składanych zapytaniach. Nic nie stało na przeszkodzie ujawnieniu informacji czy zwracano się do banków i w jakim celu, nie ujawniając ani odpowiedzi ani też jakich rodzajów transakcji dotyczyły zapytania.
PYTANIA WS. RADIA MARYJA BYŁY
Minister Finansów szczęśliwie uznał, że „w żadnej części decyzji GIIF nie uznał, ani nie zasugerował, że Radio Maryja, TV TRWAM oraz fundacja Lux Veritatis są organizacjami przestępczymi”. Jeszcze tego by brakowało. Dalej MF co prawda stwierdza, że nie można się zgodzić ze stanowiskiem, że nieudostępnienie wnioskowanej informacji rodzi pewność, że określone działania były podejmowane przez GIIF, czyli sugeruje się, że odmowa ma charakter automatyczne z racji wagi wnioskowanych informacji, jednakże równocześnie można przeczytać, że „odmowa Generalnego Inspektora podyktowana była charakterem gromadzonych informacji (czyli jakieś informacje gromadzono), których ujawnienie mogły wpłynąć na względy bezpieczeństwa państwowego (takie same uzasadnienie w czasach PRLu, powoływano dla odmów paszportowych opozycjonistom). Odmowa informacji ws. samych zapytań, świadczy że takowe zapytania prawdopodobnie były. Przywoływany art.33 ustawy nie dotyczy bowiem informacji o złożonych zapytaniach, ale o pozyskanych informacjach przez GIIF. Nic nie przeszkadzało ujawnić informacji czy zapytania były (bez szczegółów) i w jakim celu?
Sprawa jest bulwersująca, nie było żadnych podstaw do wystąpienia ws. wpłat transakcji na rzecz Radia Maryja/TV TRWAM przez GIIF. Prawdopodobnie wystąpienie kierowano do banków, w których Radio Maryja/TV Trwam mają rachunki bankowe. Co prawda nie możemy w sposób ostateczny potwierdzić fakt tych zapytań przez GIIF, ale przewlekanie odpowiedzi, następnie odmowy pod absurdalnym pretekstem bezpieczeństwa państwa, a także same sformułowania używane w decyzjach raczej sugerują, że jest coś na rzeczy. Jeżeli władze miałyby czyste ręce w tej sprawie, to nic nie stanęłoby na przeszkodzie by potwierdzić lub zaprzeczyć informacji o samych zapytaniach. Także nieformalne źródło potwierdziło nasze przypuszczenia, że GIIF mógł zwrócić się o informację nt. wpłat na Radio Maryja. Uzyskanie dowodów w tej sprawie może być trudne, GIIF odmawia informacji, banki mogą zasłaniać się tajemnicą bankową a ślady wystąpień mogą zostać usunięte.
AMBERGOLD ZOSTAWIALI W SPOKOJU
Dla kontrastu przypomnijmy, że ten sam GIIF nie reagował we właściwym czasie ws. podejrzanych transakcji Ambergold i pozwolił na oszukanie ponad 10 tysięcy ludzi na ponad 500 milionów złotych. Najwyraźniej GIIF nie miał w tej sprawie czasu, wszak prawdopodobnie zajmował się Radiem Maryja/TV TRWAM.
ŚCIGANIE BISKUPA: Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia nie zgodził się na dobrowolne poddanie się karze przez bp. Piotra Jareckiego, oskarżonego o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Sędzia Edyta Dzielińska-Wolińska nie uzasadniła tej decyzji. Przypomnijmy, iż 20 października biskup pomocniczy Piotr Jarecki stracił panowanie nad autem i uderzył w latarnię w Warszawie. Przyczyną wypadku był alkohol, badanie wykazało 2,5 promila. W wypadku uczestniczył tylko biskup ze swoim wozem. Nikt nie ucierpiał. Biskup oddał się do dyspozycji papieża, przyznał się przed śledczymi i publicznie do winy, zapewnił że chce skorzystać ze specjalistycznej pomocy. Złożył wniosek o dobrowolnie poddanie się karze, na co zgodziła się prokuratura. Wymiar kary 8 miesięcy ograniczenia wolności, w tym czasie 20 godzin prac społecznych, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów przez 4 lata. I sprawę można było na tym zakończyć, jednak pani sędzia postanowiła inaczej. Efekt odbędzie się rozprawa, trzeba będzie wezwać świadków, straci się wiele godzin i pieniędzy publicznych na udowodnienie winy w sprawie w której winowajca się przyznał i w której można było orzec karę bez rozprawy. Najprawdopodobniej sądowi wcale nie chodzi o sprawiedliwość, ale o ściganie biskupa, co zapewni medialny rozgłos. A można było przecież ukarać winowajcę bez poniesienia przez Państwo zbędnych kosztów procesowych.
ZAMYKANIE UST PROKURATOROM: Prokurator w stanie spoczynku Jarosław Duś został przesłuchany przez rzecznika dyscyplinarnego w związku z jego krytyką wobec działań prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta za sprawę Amber Gold. To kolejny prokurator, po Kazimierzu Olejniku, wobec którego zostaje wszczęta ścieżka służbowa po wyrażeniu przez niego krytycznych uwag na temat funkcjonowania prokuratury (niezalezna.pl).
ZDROWOTNA ZAPAŚĆ: 80-letnia pani W. złamała lewą rękę, upadając doznała wstrząsu. Wbrew pozorom miała szczęście, bowiem wezwane pogotowie przyjechało i zawiozło ją do szpitala. Na miejscu tego samego dnia przeprowadzono operację. Gdyby przywiozła ją rodzina, musiałaby poczekać 6 dni na operację. Pani L. usłyszała od lekarzy wyrok: nowotwór. Miała szczęście otwierano nową placówkę onkologiczną, jeszcze mało pacjentów, operację szybko wyznaczono i przeprowadzono. Po operacji panią L. wysłano do domu. Lekarz prowadzący pojechał na urlop na 3 tygodnie, w tym czasie żaden lekarz nie nadzorował już rekonwalescencji, nie było kogo się zapytać w razie jakichś komplikacji. Innej emerytce, która wymagała rehabilitacji (po złamaniu jednego z kręgów), owszem wyznaczono odpowiednie zabiegi, ale po 2 seansach (każdy po 10 zabiegów) uznano, że dalsze zabiegi już się jej nie należą. Nie wiadomo czy osoba została wyleczona, raczej nie jeśli uwzględnić, iż wciąż narzeka na bóle. Podobnych zdarzeń można wymienić setki, tysiące, niektóre znacznej bardziej drastyczne niż powyższe. W ww. sytuacjach pacjenci mieli szczęście byli jakoś leczeni, a nie zawsze tak jest. Jednej emerytce wyznaczono densytometrię za rok, pod koniec roku wiele szpitali już nie przyjmuje pacjentów, gdyż NFZ nie zapłacił za nadwykonania (czyli za przyjmowanie i leczenie osób chorych). Szpitale się zadłużają i później nie mają już możliwości dalszego leczenia. Ale nawet gdy osoba nie wymaga leczenia szpitalnego może mieć problemy, dzięki ustawie refundacyjnej. Kiedyś refinansowane były leki, dziś refinansowane są leki ale ze wskazaniem rejestracyjnym. Inny słowy ten sam lek raz jest refundowany, a innym razem już nie – wszystko zależne od wskazania rejestracyjnego (czyli choroby). Leki są zatem dalej refinansowane, tylko że te refundowane nie są lub są znacznie rzadziej przypisane pacjentom. Lekarz nie chcąc odpowiadać finansowo przypisuje raczej lek nierefundowany, a pacjent płaci 100% ceny. Efekt część lekarstw nie jest wykupywanych, NFZ zaoszczędza, ludzie umierają, ale rząd mało się tym przejmuje. Jeżeli pacjent szybciej umrze, zasiłek pogrzebowy to tylko 4 tys. zł, czyli dużo mniej niż miesiące świadczeń emerytalnych, a zatem czysty zysk dla rządzących.
WZROST POPULARNOŚCI RADIA MARYJA Jak wynika z badań realizowane dla Wirtualnemedia.pl czy przez SMG KRC słuchalność Radia Maryja wzrasta gdy pozostałych mainstreamowych stacji spada. Wzrost słuchalności odnotowano także w dużych ośrodkach miejskich (Warszawa, aglomeracja śląska, Wrocław, Kraków) oraz wśród młodych.
ZAMOŻNOŚĆ POLSKI: Z danych Eurostatu wynika, że Polska jest poziom zamożności czyli PKB w przeliczenie na jednego mieszkańca z uwzględnieniem siły nabywczej wynosi 64% średniej unijnej. Polska wyprzedza zaledwie 3 państwa Unii: Łotwa (58%), Rumunia (49%) i Bułgaria (46%). Litwa, która jeszcze niedawno była za Polską, w ciągu ostatnich pół roku nas wyprzedziła (66%).
PODWYŻKI CEN I ZWOLNIENIA: Co nas czeka w 2013 roku? Jak wynika z zestawienia Fakt.pl – drożyzna i zwolnienia. Zacznijmy zatem od podwyżek cen: Prąd o 2,1 %, Śmieci nawet o 200 %, Jedzenie - średnio o 4 %, Chleb - 3 %, Mąka - 28 %, Makaron - 13 %, Ziemniaki - 30 %, Mleko - 0,8 %, Schab bez kości - 2 %, Cukier - 3 %, Herbata - 25 %, Kawa mielona 0,5 - 18 %, Egzamin na prawo jazdy - o 26 procent, Bilety komunikacja miejska - nawet o 15 %, Woda - nawet o 30 %, Czynsze - nawet o 7 %, Ścieki - o 12 %, Podatek od nieruchomości - nawet o 4 %, Papierosy - około 5 % Gazeta nie wspomina o podwyżce opłat wieczystego użytkowania w miastach i innych podwyżkach opłat urzędowych (RTV, poczta, itd.). Ponadto możemy spodziewać się fali zwolnień. Już teraz planowane są zwolnienia w Fiat - fabryka samochodów - 1450 osób, Mostostal Warszawa – firma budowlana – 439, PKS Hrubieszów – firma transportowa – 114, PZU – firma ubezpieczeniowa – 376 osób, 600 dostanie umowy na gorszych warunkach, DnB Nord – bankowość - 650 osób, BPH – bankowość – 600, CitiHandlowy – bankowość - 590, BNP Paribas – bankowość - 410, BGK – bankowość - 223, Budimex – firma budowlana – 1500, Poldim – roboty drogowe i mosty – 411,. Hydrobudowa – firma budowlana – 850, Tesco – sieć sklepów - 1000, Drogerie Natura – sieć sklepów - gorsze warunki umowy dla 1800 osób, Fabryka Philipsa w Pile (producent żarówek) ponad 300.
BALISTYKA LĄDOWA: Pan pułkownik wykłada balistykę. Narysował armatę, cel i pocisk lecący po krzywej balistycznej. Tłumaczy, że tor pocisku dlatego się zakrzywia, ponieważ gazy prochowe wyrzucają go do góry a ziemia ściąga w dół.
CELNIK LICZY: Jedzie pięciu Niemców do Włoch i na granicy zatrzymuje ich celnik.
- Rozmawia z dwoma facetami w Fiacie Uno.
KLICZKOWY: Dlaczego Kliczko nie wziął udziału w bijatyce w ukraińskim parlamencie? Po pierwsze, w porównaniu z jego zwykłymi stawkami nie opłacało się nawet palcem kiwnąć. A po drugie - to przecież parlament; tu nie ma reguł, tu można nożem w plecy zarobić! (Marian Zaborowski, facebook)
PRACA W 3 REPUBLIKACH BANANOWYCH:
Trzech przywódców republik bananowych spotyka się w barze na Karaibach i sącząc drinki rozmawiają o swoich krajach.
W moim państwie- mówi pierwszy - ludzie pracują zawsze do zachodu słońca, lub do świtu. Nigdy krócej.
W moim państwie- mówi drugi- ludzie pracują tak długo, aż padną z wyczerpania.
A w moim państwie ludzie pracują aż do śmierci.- powiedział wreszcie trzeci, na co dwóch jego przedmówców wzniosło toast:
- Wygrałeś Bronek, twoje zdrowie!!!
WYWALONY STUDENT: Student pyta kumpla:
- Wywalili mnie z uczelni!
https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=sites&srcid=ZGVmYXVsdGRvbWFpbnxzZXJ3aXMyMXxneDo1YmNhODJhMGFhMGNkOGYy
Komunikat i Oświadczenie Zespołu Wspierania Radia Maryja
Członkowie Zespołu Wspierania Radia Maryja przybyli do Torunia, aby wziąć udział w uroczystym dziękczynieniu za 21 lat uczestnictwa Radia Maryja w służbie Panu Bogu, Kościołowi i Polsce. Po zakończeniu uroczystości odbyło się zebranie Zespołu z udziałem ojca dr. Janusza Soka - przełożonego Warszawskiej Prowincji Redemptorystów i ojca dr. Tadeusza Rydzyka - dyrektora Radia Maryja. Omawiano działalność Zespołu, wspieranie przez członków Zespołu rozwoju Radia Maryja i wszystkich dzieł wyrosłych w klimacie stworzonym przez naszą rozgłośnię. Szczególną troską objęto działanie w obronie zapewnienia dostępu Polaków w kraju i poza granicami Polski do katolickich środków społecznego komunikowania się: Radia Maryja i Telewizji Trwam.
Niedawno minęło 25 lat od trzeciej pielgrzymki bł. Jana Pawła II do Ojczyzny. W pamiętnym przesłaniu z Westerplatte Ojciec Święty mówił o konieczności obrony "swojego Westerplatte". Może nim być "wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić", może to być "obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować", może to być również "porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić."
Te słowa przywołujemy właśnie teraz ze względu na ich aktualność. Coraz bardziej widać, że w miejsce prawdy wprowadzane jest kłamstwo, promowane są dewiacje, walczy się z Kościołem, podcina "korzenie, z których wyrastamy" i niszczy wartości, na których możliwe jest budowanie trwałej przyszłości Narodu. Działania tego rodzaju intensywnie prowadzą media "mętnego nurtu" wspierane decyzjami władz utrudniającymi docieranie katolickich środków społecznego komunikowania się do licznych ich odbiorców. Ogranicza to wolności obywatelskie i w tym zakresie narusza prawa gwarantowane w Konstytucji.
Widać wyraźnie, że żądania wyrażone w tysiącach uchwał i stanowisk różnych organizacji i samorządów, wystąpienia imienne rzeszy liczącej prawie 2,5 miliona obywateli, ponad 130 wielotysięcznych marszów obejmujących cały kraj, skargi kierowane do parlamentu, władz naczelnych i organu decyzyjnego, jakim jest KRRiT - wszystko to jest ignorowane. Dotychczas Telewizja Trwam - jedyny nadawca telewizyjny o charakterze katolickim, mający kanoniczną aprobatę Kościoła - nie otrzymała miejsca na multipleksie. Najnowsze zaś działania ustawodawcze wprowadzane przez większość sejmową, polegające na olbrzymim podniesieniu opłat koncesyjnych, świadczą dobitnie o zamiarze dalszego dyskryminowania nadawcy katolickiego i odbiorców jego programu. Zespół w tej sprawie złożył skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich. Otrzymywane odpowiedzi na kolejne wystąpienia Zespołu świadczą o uczestniczeniu również tego organu państwa w procesie wykluczania katolików z dostępu do takich środków komunikowania się, które będą pomagały w naszej formacji religijnej i patriotycznej.
Zamiast wsłuchiwać się w głos znaczącej liczby obywateli, organizowane są medialne prześladowania ojca dr. Tadeusza Rydzyka, założyciela i dyrektora Radia Maryja, inicjatora wielu innych dzieł służących nowej ewangelizacji. Wiele osób te działania zauważa i przeciwko nim protestuje. Przed miesiącem grupa naukowców ze środowiska poznańskiego w swoim liście otwartym zaprotestowała przeciwko takim praktykom. Nie minął jeszcze miesiąc od opublikowania tego listu, a podpisało się pod nim już 9 tysięcy osób. Wszystko to świadczy dobitnie o tym, iż działania rządzących dyskryminujące katolików, wspierane akcją mediów "mętnego nurtu" są coraz bardziej widoczne i negatywnie oceniane przez Polaków. Naród budzi się z uśpienia!
Jesteśmy przekonani, ponieważ świadczy o tym historia naszego Narodu, że "dla chrześcijanina nigdy sytuacja nie jest beznadziejna", bo "chrześcijanin jest człowiekiem nadziei". Dlatego coraz liczniej i coraz intensywniej wyrażany jest sprzeciw wobec dyskryminowania katolików, niszczenia wartości, na których chcemy budować naszą przyszłość. W rozpoczętym niedawno Roku Wiary przez modlitwę oraz podjęty już trud pielgrzymowania pragniemy umocnić się w wierze. I tak umocnieni z jeszcze większym zapałem włączamy się w dzieło nowej ewangelizacji.
Niedawna pielgrzymka do Stolicy Apostolskiej, radosne spotkanie z Ojcem Świętym, Benedyktem XVI oraz uroczysta Eucharystia sprawowana w Bazylice św. Piotra dla pielgrzymów Rodziny Radia Maryja dodały sił do podejmowania trudnych zadań ewangelizacyjnych w naszych środowiskach. To wtedy ks. kard. Tarcisio Bertone - sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej wyraził jednoznaczną opinię o działalności Radia Maryja: "Pan [Bóg] wie, ile dobra zostało zasiane w sercach słuchaczy przez wspólną modlitwę, głoszenie Ewangelii, katechezę, informacje o życiu Kościoła czy bezpośrednie relacje z uroczystości i podróży papieskich." Warto te słowa pamiętać. Przyjmujemy je jako wysoką oceną przez Stolicę Apostolską nie tylko naszej rozgłośni i posługi ojców redemptorystów z heroicznym wręcz oddaniem zaangażowanych w służbę Panu Bogu, Kościołowi i Polsce. Są one również oceną całej Rodziny Radia Maryja, z radością uczestniczącej w tworzeniu i wspieraniu działalności rozgłośni.
Rodzina Radia Maryja zna już obecnie program przyszłorocznego pielgrzymowania. Nasi przedstawiciele będą zapewne licznie uczestniczyli w pielgrzymce do Ziemi Świętej, a kilkaset tysięcy przybędzie w lipcu do Pani Jasnogórskiej. To wspólnotowe pielgrzymowanie poprzedzą pielgrzymki dzieci i młodzieży słuchających Radia Maryja. Nie można w tym przypomnieniu programu pominąć cotygodniowych pielgrzymek lokalnych do parafii odwiedzanych każdego tygodnia przez Radio Maryja i Telewizję Trwam.
Wszystko to służy naszej formacji religijnej i patriotycznej. Pomaga też w dzieleniu się informacjami oraz w jednoczeniu się w obronie naszej wiary. Wiele jest spraw, o które trzeba nam zabiegać. "Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się poprzez zmagania." - napisał ks. Karol Wojtyła w poemacie "Myśląc Ojczyzna". Niech te słowa mobilizują nas do uczestniczenia w zmaganiach o prawdę. Nie wystarczy, że sami jesteśmy obudzeni. Musimy - uczestnicząc w nowej ewangelizacji - budzić bliźnich. Do tego serdecznie zachęcamy, starając się również w tym brać udział.
Toruń, dnia 2 grudnia 2012 r.
W niedzielny poranek dnia następującego bezpośrednio po uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny nadeszła wstrząsająca wiadomość z Jasnej Góry, że próbowano zniszczyć Cudowny Obraz Pani Jasnogórskiej, symbol naszej wiary i naszej nadziei, symbol naszej tożsamości narodowej. Obraz ocalał, ale profanacja nastąpiła. Atak na wizerunek Najświętszej Panny, Królowej Polski, znajdujący się w narodowym sanktuarium, to atak i obraza wielkiej świętości, nie tylko religijnej, ale i narodowej. To obraza uczuć milionów Polaków w kraju i w świecie. Jesteśmy oburzeni, wyrażamy sprzeciw i potępiamy ten haniebny czyn. Włączając się w ogólnonarodową ekspiację modlimy się za sprawców zniewag przeciw Panu Bogu, Matce Najświętszej i Kościołowi. Prosimy Pana Boga o obudzenie sumień Polaków.
Pamiętamy, że ten świętokradczy czyn miał jedynie precedens w momencie ataku husytów na Jasną Górę w roku 1430, kiedy to Obraz pocięto mieczem.
Ten świętokradczy czyn wpisuje się wyraźnie w ciąg zdarzeń dokonujących się w Polsce od dłuższego czasu. To przecież w 2010 r. w Warszawie, na Krakowskim Przedmieściu, nastąpił wybuch nienawiści do Krzyża. Szydzono z Krzyża i osób modlących się przy nim. Odbywało się to pod okiem władz i przy całkowitej bierności rządzących, o czym dobitnie świadczyło zachowanie się tzw. służb porządkowych. Nastąpiło też publiczne profanowanie Biblii przez satanistów, którzy za te czyny nie zostali ukarani przez sądy, a wręcz przeciwnie - uzyskali zaproszenie do udziału w programie publicznej telewizji. Każdego dnia ku nam, ludziom wierzącym i duchownym katolickim kierowana jest publicznie mowa nienawiści, szczególnie natrętnie dotykająca naszego Radia Maryja.
Krzyż, Biblia, Cudowny Obraz Pani Jasnogórskiej - to dla nas święte znaki. Uderzanie w te święte znaki to skutek zaciekłej, antykatolickiej propagandy. Widać wyraźnie, że eskalacja nienawiści do Pana Boga, Kościoła katolickiego, do wyznawców Chrystusa uprawiana w mediach mętnego nurtu jest wspierana przez sprawujących władzę. To na naszych oczach demonstruje siłę prymitywny, wojujący ateizm. W naszym państwie łamane są podstawowe, konstytucyjne prawa i wolności obywatelskie, szargane są wartości narodowe i zasady tolerancji religijnej. Nie można wobec tego być obojętnym, udawać, że się tego nie widzi. Znane wydarzenia z przeszłości świadczą jednoznacznie o tym, że zło, które nie nazwane zostanie złem i nie będzie napiętnowane, rodzi następne czyny, jeszcze gorsze.
Konieczny jest nasz udział w modlitwie wynagradzającej Panu Bogu za akty profanacji naszych świętości. Ale potrzebny jest też nasz zdecydowany sprzeciw wobec takich działań oraz tych, którzy je wspierają. Jedną z form takiego sprzeciwu społecznego jest rezygnacja z korzystania z mediów, które nadają antykatolickie programy i promują nienawiść do Kościoła katolickiego, i to zarówno tych elektronicznych, jak i papierowych.
W Roku Wiary musimy odważnie stanąć w obronie wiary i świętości. Musimy też modlić się dla nas o dary Ducha Świętego, o dar odwagi i dar roztropności. "Właśnie w okresie wielkich zmagań - mówił bł. Jan Paweł II na Jasnej Górze do Ojców Paulinów - w których Maryja dana jest nam jako znak, potrzebne jest potężne, potężniejsze niż kiedykolwiek, promieniowanie Ducha Świętego przez Najświętszą Oblubienicę". W tym dziejowym momencie każdy wierzący powinien dać wyraz swojej wiary oraz ożywić nadzieję i miłość społeczną. To uczyni nas mocnymi wśród cierpień i doświadczeń.
Stowarzyszenia Interesu Społecznego, NSZZ WYZWOLENIA i "POLSKIE EURO 2012"
życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności
SERWIS21 - ŚWIĄTECZNOGRUDNIOWY
SERWIS21 ŚWIĄTECZNOGRUDNIOWY2012
W rocznicę 13 grudnia i jego skutków w postaci "Okrągłego Stołu" warto wspomnieć o osiągnięciach po okrągłostołowych "elit". (Rudolf)
Refleksje powstałe w związku z rocznicą 13 grudnia 1981r. Po przeszło dwudziestu latach od przejęcia władzy przez "mędrców okrągłostołowych" nieomal wszystko co polskie przeszło w obce ręce lub rodzimych cwaniaków i przestępców. Zniszczono polski przemysł, jego zaplecze naukowo - techniczne. Zagraniczne "tiry" zniszczyły nasze drogi. Banki i informację oddano w obce ręce. Wykreowano olbrzymie bezrobocie, zepchnięto w obszar biedy miliony polskich rodzin. Ich dotychczasowi żywiciele, wobec braku perspektyw, decydowali się na samobójstwa, inni na rozboje i grabież, słabi zapełnili poradnie i szpitale psychiatryczne. Młodzi, prężni, wchodzący w życie, szukają szczęścia za granicą, a jest ich miliony.
Zdrowy i prężny biologicznie naród, miast wzrastać liczebnie, zaczyna wymierać (ujemny przyrost naturalny). Siły jemu wrogie atakują jego wartości
moralne i solidarność społeczną. W społeczeństwie szerzy się kłamstwo, cynizm i obłuda:
Lewica, której tradycją była obrona słabych, realizuje program korzystny jedynie dla bogaczy (podatek liniowy). Promuje różne dewiacje społeczne (obrona gejów, lesbijek i walka z rodziną). Prawica, w płaszczyku PO zamiast bronić tradycje narodowe, pracuje intensywnie nad ich zniszczeniem. PiS miast wspierać ruch ludowy i narodowy doprowadziło do ich marginalizacji (Lepper, Giertych), próbując przejąć ich elektorat (od red. – co prawda PIS starał się eliminować LPR czy Samoobronę, ale naszym zdaniem upadek tych ugrupowań był następstwem działań ich liderów i braku rzeczywistej oferty społecznej)
Grupa nieudaczników po - okrągłostołowych od początku przemian oszukuje naród mamiąc go dobrobytem i odzyskaniem suwerenności. Specjaliści w medycynie i innych zawodach, wykształceni kosztem wyrzeczeń narodu, opuszczają kraj by szukać szczęścia za granicą. Ich rodzice i dziadkowie zostali w kraju bez opieki. Wojsko, duma społeczeństwa, zostało zredukowane do minimum, a miast funkcji obronnych wspomaga agresję "wielkich" na inne narody.
Po przeszło dwudziestu latach tych fatalnych rządów kruszeją szeregi tych, którzy podjęli walkę z w/w schorzeniami. Każda ich próba uzdrowienia sytuacji społeczno - gospodarczej kraju napotyka zacięty opór ludzi różnych układów czerpiących korzyści z procesów rozkładu państwa.
Mając w swym ręku środki masowego przekazu atakują nasze umysły całym arsenałem środków i technik propagandowych, których treścią jest kłamstwo, oszczerstwa i pomówienia.
Przedstawiciele byłej totalitarnej władzy atakują swych następców za brak demokracji. Potomkowie władców, którzy przez dziesięciolecia ustalali dla
lekarzy i nauczycieli najniższe w społeczeństwie płace, żądając od nich bezinteresownej pracy, zgodnie z ich przysięga na naukę Hipokratesa, dziś zwalniają przedstawicieli tego pięknego zawodu z owej przysięgi, i każą im kierować się jedynie zyskiem.!
W wyniku ofensywy fałszu i nienawiści niszczeją struktury państwa, a ich bezradność i nieudolność stwarza warunki do rodzenia się nieszczęść takich
jak niespotykane w świecie katastrofy lotnicze, bezradność wobec nieszczęść powodzi i innych obszarów bezpieczeństwa obywateli.
Klub Inteligencji Polskie, w zbiorze, publikacji wybitnych polskich naukowców, praktyków gospodarczych, i działaczy społecznych, stara się
przedstawić obraz skutków owej nieszczęsnej terapii szokowej Balcerowicza, która kraj o dużych możliwości rozwojowych przekształca w kolonię, z której zyski czerpią różni światowi kombinatorzy.
WIARA W ZAMACH
Zasługą rządu i prokuratury
Wielokrotnie pisząc o dochodzeniu ws. katastrofy smoleńskiej używałem słów typu farsa, groteska, absurd. Systematycznie okłamywano społeczeństwo praktycznie w każdej z elementów tej sprawy, i to od samego początku tj. od 10 kwietnia 2010 roku wraz z fałszywą godziną katastrofy 8:56 (zamiast 8:41) i czteroma rzekomymi podejściami do lądowania (jak wiemy tego nie było). Następne miesiące to pasmo nieprawd, kłamstw, plotek podrzucanych przez mainstreamowe media opinii publicznej, to także fałszywy raport Anodiny z rzekomym pijanym generałem Błasikiem w kokpcie, w wersji łagodniejszej Komisji Millera, kompromitację z zamianami ciał.
Część osób przez jakiś czas wierzyła w uczciwość polskiej prokuratury wojskowej. Jednak zachowanie tej ostatniej wzbudza coraz większy niepokój i zażenowanie. Apogeum mieliśmy z konferencją płk Szeląga po artykule Cezarego Gmyza ws. obecności trotylu i po posiedzeniu Sejmowej Komisji Sprawiedliwości, w którym szef Naczelnej prokuratury Wojskowej płk Jerzy Artymiak przyznał, że urządzenia wykazał na na czytnikach cząsteczki trotylu, co nie oznacza że wykryto materiały wybuchowe. Zatem według prokuratury najpierw nie stwierdzono materiału wybuchowego w tym trotylu, a tylko materiały wysokoenergetyczne takie jak w paście do butów czy w perfumach (konferencja płk. Szeląga) a następnie przyznano że ślady trotylu jednak występują, ale nie są to materiały wybuchowe. Jak rozumiem Trójnitrotoluen, TNT czyli Trotyl – zdaniem płk Artymiaka - nie jest materiałem wybuchowym. Jest to odkrycie na miarę Nobla, albowiem do tej pory wszystkie źródła naukowe i wojskowe uznawały trotyl za materiał wybuchowy. Jak długo prokuratura wojskowa, mainstreamowe media i władze będą traktować ludzi jak idiotów?
Obecność śladów trotylu nie musi prowadzić do wniosku, że doszło do zamachu. Należy jeszcze stwierdzić jak trotyl dostał się na wraku i czy był użyty jako materiał wybuchowy. Jednak zastanawia z jakich powodów prokuratorzy kłamią i dezinformują opinię publiczną. Dlaczego próbowano wmówić, iż urządzenie wykrywa jedynie materiały wysokoenergetyczne a nie TNT? Eksperyment przeprowadzony przez producenta świadczy jednak, że urządzenie inaczej reaguje na TNT i na pastę do butów czy perfumy). Dlaczego zaprzeczano istnieniu śladów trotylu, mimo jego obecności na wraku? Dlaczego prokuratura stwierdza teraz. że trotyl nie jest materiałem wybuchowym?
Lista pytań ws. katastrofy smoleńskiej, dochodzenia i wyjaśnienia okoliczności można mnożyć. Dlaczego zwolniono z pracy Cezarego Gmyza, który jak się dziś okazuje napisał prawdę o obecności trotylu? Dlaczego od czci i wiary osądza się wszystkich, którzy podważają oficjalną wersję wydarzeń, którzy zadają pytania czy próbują dokonywać niezależnych badań i analiz. Ale najważniejsze pytanie brzmi: Dlaczego polskie władze, w tym prokuratura w sprawie kłamią i mataczą, skoro rzekomo był to jedynie wypadek? Bałagan, zaniedbania, niedopełnienie obowiązków zostały już przecież stwierdzone, zatem nie one są przesłanką tej postawy. Zatem czemu?
Pytanie jest zasadne, a nasuwająca się odpowiedź brzmi, iż najwidoczniej nie był to wypadek, a zatem katastrofa nie była wynikiem splotu różnych okoliczności ale zamachu? Być może nawet tak nie było, być może nawet to był wypadek, ale w takim wypadku należy postawić pytanie dlaczego władze (rząd, prokuratura) zachowują się tak jakby katastrofa smoleńska była wynikiem zamachu a nie wypadku? Oficjalnie mówią o wypadku, a w praktyce kłamstwami i mataczeniem prowadzą do sytuacji w której utwierdzają znaczną część społeczeństwa w przekonaniu o zamachu.
Jeżeli zatem to nie był zamach, to może czas by rząd i prokuratura zmieniły swoje podejście i działały w celu wyjaśnienia wszystkich pytań i rozwiania wątpliwości (np. poprzez dopuszczenie do udziału niezależnych ekspertów), a nie podejmowały prób zaciemnienia sprawy lub zatuszowania. Bez tego konflikt smoleński będzie trwał nadal i pogłębiał społeczny podział. A może właśnie na tym zależy rządowi, by doprowadzić do 2-biegunego podziału, licząc że w takiej konfrontacji zawsze oni będą górą.
BIBLIJNY POTOP, ALE WSPÓŁCZEŚNIE
Po wielu latach Bóg spojrzał na ziemię, i stwierdził że bardzo źle się dzieje …
Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy…
więc postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość….
Więc zawołał Noego i powiedział:
- zbuduj Arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy:
300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz i żonę, i dzieci i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześlę wielki deszcz.
Noe nie był zachwycony.
- znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód i bez telewizora…
w dodatku z tymi wszystkimi zwierzętami…
Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?
Panie, coś Ty mi uczynił?
Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, że chcę zbudować stajnię dla baranów. Potem nie podobała im się architektura – za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, bo dziś nikt nie wie jaką miarą jest łokieć.
Po przedłożeniu nowych planów znów dostałem odmowę, bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona.
Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione systemy gaszenia pożaru. Na moją uwagę, że przecież będę otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego.
Kiedy psychiatra upewnił się, że jednak buduję statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się właśnie do dymisji.
Kiedy powiedziałem, że statku nie musze transportować, bo będzie otoczony wodą, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów Unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych.
Z drzewa cedrowego musiałem zrezygnować,
bo nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać. Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moja wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sadzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę - tym razem z województwa.
Krótko mówiąc - dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy,
ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe.
Kiedy się okazało, że nie mogę im płacić wg taryfy,
to rozpoczęli strajk, tak, że budowa arki znów się odwlekała.
W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta.
Tylko, że wmieszał się związek ochrony zwierząt
i zabronił mi transportu jeleni w okresie rykowiska.
Poza tym, musiałem podać cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47-miu, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające.
Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, że buduję prywatne ZOO bez zezwolenia.
Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka niegotowa, a Ty zesłałeś deszcz…
W tym momencie natychmiast przestało padać,
wyszło słońce i ukazała się tęcza.
- Nie trzeba. Biurokracja was wykończy !!!
O Uboju rytualnym i antysemityzmie
Drugiego grudnia br., w TVN był Prof. Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historii. Wygłaszał szalenie ambiwalentne zdania.. Np. zadawanie bólu, maltretowanie, sadyzm dotyczy tylko relacji miedzyludzkich. Zabijanie w męczarniach zwierzęcia to nie okrucieństwo... Dlatego zakaz uboju rytualnego to zamach na wolność wyznania itd. itp.
Obrzezanie (zakazane i traktowane w niektórych krajach jako zamach na wolność) to zamach na judaizm. Abraham idących do Raju wiernych po tym ma rozpoznawać...
Szkoda, że nie padło pytanie - co z kobietami? Pytany o film "Pokłosie" rozgadał się i stwierdził, że takie zbrodnie działy się w wielu krajach (Łotwa, Litwa, Chorwacja, Ukraina, itd.) ale nigdzie nie nakręcono takiego filmu, więc chwała Polsce!
Zapytany o ew. film nt. żydokomuny odparł, marginalizując temat: "a niech sobie kręcą..."
Swoją drogą, żeby człowiek inteligentny, wykształcony, wygłaszał takie tezy?
Dyktowane przez religie reguły niestety nie uwzględniają postępu technicznego.
Np. zakaz (w Islamie) jedzenia wieprzowiny miał kiedyś uzasadnienie. W czasach kiedy nie bylo możliwości technicznych badania mięsa, trychinoza stanowiła ogromne zagrożenie. (Świnia potrafi pożreć szczura, a ten jest nosicielem trychinozy).
Podobnie trudnym tematem jest tzw. ubój rytualny. Kiedyś, w warunkach braku lodówek, możliwości przechowywania mięsa, zwłaszcza w klimacie Azji mniejszej, były bardzo ograniczone. Krew zalegająca w zabitym organizmie zwierzęcym sprzyjała szybkiemu psuciu się mięsa. Stad religijny nakaz wykrwawienia. Niestety bez uprzedniego ogłuszenia. Ta zasada stanowi dogmat, a z dogmatami nie można dyskutować. Stąd problem.
Prof. P. Śpiewak pochylił się z troską nad ew utratą zysków, zatrudnieniem itp. kwestiach związanych z zakazem rytualnego uboju. Otóż na ponad 600 zakładów zajmujących się w Polsce ubojem, forma rytualna dotyczy tylko 17. Więc pragnę uspokoić Szanownego Profesora, nie będzie narażona Pańska troska o byt ludzi działających dotychczas wbrew polskiemu prawu.
Zdaniem Pana Profesora, słowo Żyd, przed II Wojną nie było akcentem antysemickim. Obecnie jest wyrazem antysemickości.
Niestety nie nastąpiło wyjaśnienie tej interpretacji, dlaczego ?
Szanowałem i lubiłem pojawianie się Pana Profesora w tv. Szkoda, że nie potrafił się wznieść ponad polityczną poprawność, niszcząc tym samym swój wizerunek...
Urodziłem się wśród obcych;
Tatuś miał kręgosłup prosty;
Nie dał się zgermanizować,
Polskość w tajemnicy schować.
Za polskość swoją krwią płacił,
Ale gość się nie zeszmacił!
Dzisiaj tatuś leży w grobie
Lecz zostawił skarb po sobie;
Przekazał nam w testamencie
I wszczepił w dusze dziecięce,
Moją, braci i siostrzyczek,
Trwałej polskości płomyczek.
Ten z wiekiem stał się płomieniem,
Co rozgrzewa w nas sumienie;
Spala w nas myśl o podłości,
Stwarza przestrzeń szlachetności;
Z tej polskości jestem dumny,
Jak każdy człowiek rozumny:
Polskość to szlachetne czyny,
Poświęcenie dla rodziny,
Czułość dla swojej dziewczyny,
I to, że co „dobre” – wiemy.
Pomoc tym co źle się wiedzie,
Nawet wrogom, gdy są w biedzie,
To zdolność do wybaczenia,
Której u sąsiadów nie ma;
To walka o sprawiedliwość,
To strzał w ludzką niegodziwość,
Dążność do życia w wolności,
Tolerancyjność dla gości,
(I pewnych wrednych mniejszości).
To miłość do otoczenia,
Wsparcie tego co się zmienia,
Polskość to jest umysł twórczy,
To potępienie zabójcy,
Wstręt do kłamstw w rodzaju Grossa,
Radość, gdy w kraju jest hossa,
Walka z wrogów oszczerstwami,
Których wielu między nami,
Wysłanych tu do rządzenia
Przez Berię (tego już nie ma);
Są prawnuki jego kliki,
Mącą w sferze polityki,
A szczególnie w informacji
Pełno jest tych z obcych nacji;
Są w telewizji i filmie,
Szerzą w nich procesy gnilne;
Ich kłamstwa, cynizm, oszczerstwa,
Ducha narodu uśmierca.
W ich rękach jest i kultura,
Zamiast niej, szerzy się „bzdura”,
Wygłupy Wojewódzkiego,
Wredny film Pasikowskiego-
(„Pokłosie” tej nienawiści,
Którą w Polsce komuniści
Chcieli wśród narodu szerzyć,
By „złem” w Dekalog uderzyć).
„Pokłosie” to film ohydny,
Prawdzie o ludziach przeciwny;
To plucie Polakom w twarz
Obcej glisty! Ku..a mać!
----------- . ---------
Dumny jestem z swej polskości;
Stad kłamstwo mnie wielce złości:
Dlaczego rząd finansuje
Te obrzydliwe, antypolskie, pomyje?!
BIEDA: Dzisiaj zapukała do drzwi Pani, której Bóg dał trudy jakich wielu by nie uniosło. Mąż zginął kilka lat temu w wypadku na budowie, a firma która go zatrudniała oszukiwała na składkach, więc renty po mężu nie ma. Trójka dzieci. Mieszkają w barakach na Kluczewie zwanych lokalami zastępczymi. Mimo, że rodzina jest na czołówce listy do mieszkania socjalnego z STBS, zawsze są jacyś kryminaliści po więzieniu, którym się bardziej należy. Najstarsza córka chora tak ciężko, że dostawała 500 zł należnego dzieciom niepełnosprawnym. Ale prezydent Stargardu Pajor zabrał rencinę dziecku, bo nie spełnia wymogów, gdyż brakuje jakiegoś papierka, a w miejskiej kasie bida. Pan Tusk reklamuje zbiórkę żywności dla najbiedniejszych i dobrze. Dlaczego w kraju przez tych panów rządzonym jest aż taka bieda? (Daniel Sosin, facebook)
NAGRODY DLA URZĘDNIKÓW, A CHORE DZIECI BEZ LECZENIA: W 2012 r. rząd Tuska (PO-PSL) rozdał aż 41 mln zł na nagrody dla swoich urzędników. A Centrum Zdrowia Dziecka musiało wstrzymać przyjęcia dzieci, zwolnić personel i obniżyć pensje, żeby oszczędzić 20 mln …
OŚMIESZANIE SIĘ PAŃSTWA: Państwo POlskie w ostatnich latach tej władzy, walczy tak skutecznie przeciwko „Kowalskiemu”, czy rencistce sprzedającej pietruszkę żeby nie mógł dorobić do emerytury, ośmiesza się – czy nie z premedytacją? – wypuszczając najpierw członków mafii pruszkowskiej, a teraz otwierając drzwi więzień dla zwyrodnialców wszelkiej maści.
http://marucha.wordpress.com/2012/12/18/panstwo-dla-bandyty/
PODATEK ŚMIECIOWY: Po 1 lipca 2013 r. zapłacimy nowy podatek śmieciowy. Gminy rokrocznie będą ustalać „opłatę śmieciową” nakładaną na wszystkich mieszkańców. Jej wysokość, zależnie od decyzji radnych, może zależeć albo od liczby mieszkańców przebywających na stałe w danej nieruchomości albo od powierzchni budynku. W zamian zarząd gminy będzie zawierać umowy z przedsiębiorcą odbierającym odpady komunalne od właścicieli nieruchomości. Nastąpi to niby w drodze przetargu, ale każdy wie jak ustawia się w gminach (i nie tylko) przetargi. Słowem podwyższy się kilka razy dotychczasowe opłaty, swoi będą mogli zarobić, a mieszkańcy będą mogli skarżyć na Berdyczów jeżeli firma nie wywiąże się z obowiązków wywozu śmieci.
PODPALENIE: Spłonął dom antyrządowego trójmiejskiego blogera Klaudiusza Wesołka. Najprawdopodobniej było to podpalenie, ale jego sprawcy pozostają nieznani. Wesołek stracił nie tylko dom, ale również psy, które spłonęły w ogniu.
SEJMOWE BIURO PODRÓŻY DLA POSŁÓW ZA PIENIĄDZE BIEDNYCH OBYWATELI POLSKI !! Sejmowe biuro podróży kosztowało Polaków 1,5 miliona złotych Prawie półtora miliona złotych wydał Sejm na zagraniczne wojaże posłów. Politycy zwiedzali nie tylko Europę, ale także egzotyczne kraje. Z turystyki na koszt podatnika korzystali POLITYCY WSZYSTKICH PARTII. Najczęściej polscy posłowie odwiedzali Europę. Były jednak bardziej egzotyczne kierunki - 103 tysiące złotych !!! poszło na wyjazd wicemarszałek Wandy Nowickiej ( " RUCH PALIKOTA") do Ugandy na 126 sesję Zgromadzenia Unii Międzyparlamentarnej w Kampali dotyczącej praw kobiet. Wiele się nauczyłam i mam nadzieję, że tak będzie dalej - powiedziała RMF FM Nowicka. (BARDZO CIEKAWE STWIERDZENIE NOWICKIEJ). Na liście wyjazdów zagranicznych odnotowano 146 wyjazdów poselskich (ostatni z lipca br.) - indywidualnych bądź grupowych. Listę wyjazdów - i zestawienie kosztów zagranicznych podróży poselskich – przekazało biuro prasowe Kancelarii Sejmu. Z kolei do RPA, za 18 tysięcy złotych poleciał John Godson, by spotkać się z afrykańskimi parlamentarzystami z Europy… odbiór. Ubolewam nad tym, że byłem tylko dwa dni, musiałem wrócić na głosowanie w Sejmie. Było warto przyjechać do Johanesburga - skomentował Godson. Nie wszystkie jednak wyjazdy miały coś wspólnego z polityką. Zdaniem RMF FM Ireneusz Raś, Andrzej Biernat i Maciej Orzechowski z PO oraz Jerzy Wenderlich z SLD wydali 16 tysięcy złotych, by obejrzeć finał Euro 2012. pojechali do Kijowa na finał Euro 2012 (koszt wyjazdu to 16,1 tys. złotych). 15 innych posłów Platformy, razem z Tomaszem Garbowskim (SLD), Januszem Piechocińskim (PSL), Arturem Górczyńskim (RP) i Marek Matuszewski (PiS) pojechało w maju do Rzymu, by wziąć udział w meczu charytatywnym z włoskimi deputowanymi (Tadeusz Marcisz, facebook)
STRAJK NA KOLEI: W referendum strajkowym około 95% głosujących opowiedziało się za strajkiem na kolei. Kolejarze domagają się utrzymania świadczeń przejazdowych albo wypłaty rekompensaty. Strajk prawdopodobnie rozpocznie się 29 grudnia
SZYKANY ANTYMARSZOWE: Przed marszem organizowanym przez PIS 13.XII policja zaczęła akcję nękania lokalnych organizatorów. Były telefony w sprawie liczby wyjeżdżających, miejscowości, którędy będzie przejeżdżał autokar z uczestnikami, informacji o przewoźniku, Autokary były kontrolowane, policjanci pytają nie tylko o liczbę autobusów i uczestników, ale także o dane osobowe, czy o listy uczestników. Kolejna próba zastraszania okazał się bezskuteczna. Kilkanaście tysięcy osób uczestniczyło w tym Marszu.
SZYKANOWANIE MECENASA: Mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik rodzin smoleńskich, usłyszał zarzuty w związku z postępowaniem Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. Postawione zostały zarzuty w związku ze skargą generała Parulskiego. Rafał Rogalski przyznał, że zarzut postawiony przez rzecznika dyscyplinarnego ORA dotyczy "braku umiarkowania" w wypowiedziach medialnych i doniesieniu do prokuratora generalnego w związku z zachowaniem generała Krzysztofa Parulskiego (niezalezna.pl)
‎WYBUCHY SMOLEŃSKIE STAJĄ SIĘ W KOMISJI MILLERA STREFAMI POZARÓW ...Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie uzyskała od amerykańskiej firmy w połowie sierpnia 2010 r. zdjęcia satelitarne lotniska w Smoleńsku z naniesionymi na nich dwoma „miejscami wybuchu”. Tak zatytułowano ekspertyzę. W opisie do niej czytamy, że są to zdaniem amerykańskich ekspertów „prawdopodobne miejsca wybuchów”. - Po przejściu w ręce szefa komisji badającej katastrofę, ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Jerzego Millera, ekspertyza została przekazana opinii publicznej w postaci publikacji jako załącznik do tzw. raportu Millera. Materiał podpisano jako „prawdopodobne strefy pożarów” ...
http://niezalezna.pl/36020-prokuratura-od-dwoch-lat-wiedziala-o-wybuchach
TK: RAZ WALORYZACJA KWOTOWA NIEKONSTYTUCYJNA, INNYM RAZEM KONSTYTUCYJNA: Kwotowa waloryzacja emerytur i rent w 2012 r. jest zgodna z konstytucją - uznał w środę 19.12.2012 Trybunał Konstytucyjny. Przypomnijmy jednak, że w przeszłości orzeczenia TK ws. waloryzacji kwotowej były odmienne, wskazywano że celem waloryzacji jest utrzymanie realnej wartości świadczeń (wyroki z dnia 17 lipca 1996 r., K 8/96, z dnia 20 grudnia 1999r., K 4/99, wyrok z dnia 08 maja 2000 r., SK 22/99 oraz wyrok z dnia 22 października 2001 r., SK 16/01). W postanowieniu z dnia 27 czerwca 2001 r., Ts 24/01 Trybunał Konstytucyjny stwierdził „Potrzeba waloryzacji świadczeń emerytalnych jest spowodowana występującą inflacją i służy zniwelowaniu jej skutków. Celem waloryzacji jest więc zachowanie realnej wartości przyznanych emerytur i rent w odniesieniu do wzrostu cen towarów i usług. Zachowanie realnej wartości przyznanych świadczeń emerytalnych za pomocą waloryzacji kwotowej, którą postuluje skarżący, byłoby możliwe tylko w sytuacji w której wszystkie świadczenia emerytalne byłyby jednakowej wysokości. Tylko w takim stanie faktycznym można by zachować realną wartość świadczeń poprzez powiększenie ich o ściśle określoną kwotę, obliczoną w oparciu o wskaźnik inflacji. Jednakże przy istniejącym zróżnicowaniu wysokości przyznawanych świadczeń emerytalnych stosowanie waloryzacji kwotowej prowadziłoby do trudnych do zaakceptowania rezultatów. Wyliczenie przykładowo kwoty, o którą należałoby powiększyć świadczenia emerytalne, na podstawie wskaźnika inflacji oraz przeciętnej emerytury, a następnie zwaloryzowanie wszystkich emerytur w oparciu o tę kwotę, pociągałoby za sobą spadek realnej wartości tych emerytur, których wartość jest wyższa niż przeciętna, a co za tym idzie do pokrzywdzenia emerytów, którym one przysługują. Gdzie jest spójność orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego? Najwyraźniej obowiązuje zasada, orzeczenie TK zależne są od interesu aktualnej władzy.
ZAKAZ SPOTKANIA ŚWIĄTECZNEGO DLA DZIECI: Nowy ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf nie zgodził się na zorganizowanie w ambasadzie spotkania świątecznego dla dzieci z polskiej szkoły w stolicy USA. Żadnych obiekcji nowy ambasador nie miał natomiast, gdy swoje książki w rezydencji ambasadora promowała żona Radosława Sikorskiego (Niezalezna.pl. RMF.FM)
ZWOLNIENIA GRUPOWE: Podczas gdy rząd wciąż się chwali rzekomymi sukcesami, w kolejnych zakładach następują zwolnienia grupowe. Władze Fiat Auto Poland poinformowały o zamiarze zwolnienia 1500 pracowników. Johnson Controls, współpracująca z Fiatem firma, wytwarzająca w Bieruniu elementy foteli samochodowych, zamierza zwolnić 120 osób (www.solidarnosc.org.pl). Planowane są także zwolnienia w Zakładach Chemicznych Zachem (od 593 do 600 osób + około 2 tysiące pracowników spółek kooperujących z zakładem), w PLL LOT (600 osób) i ok. 5 tys. osób w bankach.
KRONIKA NSZZ WYZWOLENIE
USTAWA 67 W TK PROCEDOWANA: Nacisk społeczny zainicjowany przez Stowarzyszenie NSZZ WYZWOLENIE przyniósł skutek. Najpierw był komunikat Trybunału Konstytucyjnego, były również odpowiedzi do osób wnioskujących do TK. Jednak najważniejsze, to że postępowanie ws. niezgodności z konstytucją ustawy 67 jest procedowane, co potwierdza pismo Trybunału Konstytucyjnego z dn. 17.12.2012 r. do Dra Daniela Alain Korony (L.dz. ST 193/12, sygn. akt K 43/12). W piśmie czytamy m.in., że Zgodnie z art.33 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, Prezes Trybunału Konstytucyjnego poinformował uczestników postępowania (art.27 ustawy o TK) o wpłynięciu wniosków, przekazał uczestnikom postępowania wniosku, pouczył o prawie do złożenia pisemnych wyjaśnień zakreślając przy tym termin na dokonanie tej czynności. Termin ten jeszcze nie upłynął. Prezes Trybunału Konstytucyjnego wyznaczy termin rozprawy zgodnie z art. 37 ustawy o TK, jeżeli taką podejmie decyzję skład orzekający, który w sposób niezawisły i niezależnych od innych organów i podmiotów, w wyniku analizy wniosku oraz stanowisk uczestników postępowania, i ewentualnie innych wypowiedzi organów lub organizacji pozyskanych do sprawy, dojdzie do wniosku, że zebrany w postępowaniu materiał dowodowy jest wystarczający do przeprowadzenia rozprawy i wydania orzeczeń. Skoro ustawa jest dalej procedowana, zawieszamy zatem tymczasowo dalszą akcję wniosków do TK. Jeżeli Trybunał spróbuje przewlec termin rozprawy (tak jak czynił to w sprawie waloryzacji kwotowej), wówczas zainicjujemy nową akcję wniosków i zaskarżymy TK przed odpowiednim sądem za przewlekłość. Stowarzyszenie NSZZ WYZWOLENIE http://nszz-wyzwolenie.blogspot.com
ANTYRASISTOWSKA GROTESKA: W tegorocznych wyborach Miss Francji koronę najpiękniejszej otrzymała 19-letnia brunetka z Lyonu. Zaledwie kilka dni po zakończeniu konkursu okazało się, że Marine Lorphelin ma "zbyt białą skórę" na reprezentowanie swojego kraju. Rada organizacji broniących praw ciemnoskórej mniejszości z Afryki uznała, że miss nie odzwierciedla "urody typowej dla dzisiejszej Francji". W trakcie konkursu spośród 33 kandydatek osiem reprezentowało mniejszości etniczne, które zamieszkują Francję. O tytuł walczyły dziewczyny pochodzące z wysp Pacyfiku, Karaibów i Tahiti. Pomimo to Rada Organizacji ds. Czarnych, która zrzesza aż 120 różnych stowarzyszeń walczących o prawa ciemnoskórych, uznała wybór jury za rasistowski (pudelek.pl)
https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=sites&srcid=ZGVmYXVsdGRvbWFpbnxzZXJ3aXMyMXxneDo1OGFjMGRjMDcyYWRmYmFl
Komunikat i Oświadczenie Zespołu Wspierania Radia ...
KWOTOWA WALORYZACJA EMERYTUR - WEDŁUG TK KONSTYTUC...
KONFERENCJA WS. PROBLEMÓW PRACOWNIKÓW ADMINISTRACJ...
Polskie wigilie, wartości i życzenia
ŻYCZENIA SEKCJI OŚWIATY REGIONU GDAŃSKIEGO NSZZ "S...
USTAWA 67 JEST PROCEDOWANA, NSZZ WYZWOLENIE ZAWIES...
WIARA W ZAMACH, zasługą rządu i prokuratury
Idzie wielka podwyżka cen biletów ZTM
POWÓDZTWO O NIEISTNIENIE STOSUNKU PRAWNEGO BEZSKUT...
FILM O KPN "Pod prąd" zdjęty z cenzorskiej półki
Ulotka - Protest Solidarności przeciw zmianom w oś...
Rzeszów - konferencja - Stanowisko oswiatowe
WYKAZ OFIAR GRUDNIA 1970 R. (IPN GDAŃSK)
Pch24.pl - Newsletter 17, listopad 2012
PRZECIW OBNIŻENIU ŚRODKÓW NA DOSKONALENIE ZAWODOWE...
SERWIS21 - Grudzień 2012 r.