Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-przestepstwo-przeciwko-porzadkowi-publicznemu-v-ka-120-15-sad-okregowy-w-gliwicach-z-2015-04-13.html
Timestamp: 2018-08-18 10:23:21
Legal References Found: art. 233
 art. 25
 art. 233
 art. 25
 art. 25
 art. 233
 art. 25
 art. 25
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 91
 art. 233
 art. 91
 art. 91
 art. 69
 art. 70
 art. 71
 art. 627
 art. 2
 art. 3
 art. 427
 art. 438
 art. 2
 art. 5
 art. 7
 art. 410
 art. 424
 art. 25
 art. 233
 art. 2
 art. 5
 art. 7
 art. 410
 art. 424
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 233
 art. 2
 art. 5
 art. 7
 art. 410
 art. 424
 art. 5
 art. 5
 art. 7
 art. 7
 art. 7
 art. 424
 art. 438
 art. 5
 art. 7
 art. 233
 art. 10
 art. 22
 art. 31
 art. 31

Document Content:
Orzeczenie V Ka 120/15 Sąd Okręgowy w Gliwicach
Sobota 18 sierpnia 2018 Wydanie nr 3827
Sąd Okręgowy w Gliwicach z 2015-04-13
V Ka 120/15
Barbara Wajerowska-Oniszczuk
Przestępstwo Przeciwko Porządkowi Publicznemu
438 pkt 2 i 3 kpk
(Dz. U. z 1998 r. Nr 91, poz. 578)
Sygn. akt V .2 Ka 120/15
Dnia 13 kwietnia 2015 r.
Przewodniczący: SSO Janusz Chmiel
Sędziowie: SSR del. Barbara Wajerowska-Oniszczuk
SSO Sławomir Klekocki (spr.)
Protokolant: Justyna Napiórkowska
w obecności Andrzeja Zięby Prokuratora Prokuratury Okręgowej
po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2015 r.
T. S. (1) /S./
s. R. i A.
ur. (...) we W.
oskarżonego o przestępstwo z art. 233 § 1 i 6 kk
na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Rybniku
z dnia 18 grudnia 2014r. sygn. akt IX K 190/13
I.utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście bezzasadną;
II.zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki za postępowanie odwoławcze w kwocie 20zł ( dwadzieścia złotych ) i obciąża go opłatą za II instancję w kwocie 330zł ( trzysta trzydzieści złotych ).
Sygn. akt V.2 Ka 120/15
T. S. (1) został oskarżony o to, że:
I. w dniu 28.04.2008r. w W., pełniąc funkcję publiczną radnego powiatu i będąc zobowiązanym na podstawie art. 25c ustawy z dnia 5 czerwca o samorządzie powiatowym do złożenia oświadczenia majątkowego pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i będąc uprzedzonym o takowej odpowiedzialności w sporządzonym tego dnia oświadczeniu majątkowym wypełnionym według stanu majątkowego na dzień 31 grudnia 2007r. zataił informacje na temat posiadanych przez niego zobowiązań pieniężnych przekraczających 10.000 zł wobec wierzycieli:
- (...) Sp. z o.o. z W. w kwocie 88.580.55 zł,
- Z. T. Młyn Usługowo - Handlowy (...) w kwocie 465.189,91 zł,
- (...) S. L. z D. w kwocie 12.364,23 zł,
- (...) L. S. ze S. w kwocie 48.112,75 zł,
- (...) H. i J. J. z G. w kwocie 13.231,95 zł,
- S-C. Fundusz Inwestycyjny z W. w kwocie 117.299,60 zł,
tj. zobowiązań na łączną kwotę 744.779,00 zł,
tj. o przestępstwo określone w art. 233 § 1 i 6 k.k.;
II. w dniu 30.04.2009r. w W., pełniąc funkcję publiczną radnego powiatu i będąc zobowiązanym na podstawie art. 25c ustawy z dnia 5 czerwca o samorządzie powiatowym do złożenia oświadczenia majątkowego pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i będąc uprzedzonym o takowej odpowiedzialności w sporządzonym tego dnia oświadczeniu majątkowym wypełnionym według stanu majątkowego na dzień 31 grudnia 2008r. zataił informacje na temat posiadanych przez niego zobowiązań pieniężnych przekraczających 10.000 zł wobec wierzycieli:
- (...) Sp. z o.o. z W. w kwocie 42.150,60 zł,
- Z. T. Młyn Usługowo - Handlowy (...) w kwocie 482.123,71 zł,
- (...) S. L. z D. w kwocie 13.797,26 zł,
- (...) L. S. ze S. w kwocie 50.931,64 zł,
- (...) H. i J. J. z G. w kwocie 14.230,03 zł,
- S-C. Fundusz Inwestycyjny z W. w kwocie 130.254,70 zł,
tj. zobowiązań na łączną kwotę 733.488,00 zł,
III. w dniu 23.04.2010r. w W., pełniąc funkcję publiczną radnego powiatu i będąc zobowiązanym na podstawie art. 25c ustawy z dnia 5 czerwca o samorządzie powiatowym do złożenia oświadczenia majątkowego pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i będąc uprzedzonym o takowej odpowiedzialności w sporządzonym tego dnia oświadczeniu majątkowym wypełnionym według stanu majątkowego na dzień 31 grudnia 2009r. zataił informacje na temat posiadanych przez niego zobowiązań pieniężnych przekraczających 10.000 zł wobec wierzycieli:
- (...) Sp. z o.o. z W. w kwocie 10.927,19 zł,
- Z. T. Młyn Usługowo - Handlowy (...) w kwocie 488.036,47 zł,
- (...) S. L. z D. w kwocie 14.988,89 zł,
- (...) L. S. ze S. w kwocie 52.650,79 zł,
- (...) H. i J. J. z G. w kwocie 14.935,58 zł,
- S-C. Fundusz Inwestycyjny z W. w kwocie 143.479,13 zł,
tj. zobowiązań na łączną kwotę 725.018,00 zł,
tj. o przestępstwo określone w art. 233 § 1 i 6 kk;
IV. w dniu 12.09.2010r. w W., pełniąc funkcję publiczną radnego powiatu i będąc zobowiązanym na podstawie art. 25c ustawy z dnia 5 czerwca o samorządzie powiatowym do złożenia oświadczenia majątkowego pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i będąc uprzedzonym o takowej odpowiedzialności w sporządzonym tego dnia oświadczeniu majątkowym wypełnionym według stanu majątkowego na dzień 31 grudnia 2009r. zataił informacje na temat posiadanych przez niego zobowiązań pieniężnych przekraczających 10.000 zł wobec wierzycieli:
- Z. T. Młyn Usługowo - Handlowy (...) w kwocie 488.036,47zł,
V. w dniu 30.11.2010r. w W., pełniąc funkcję publiczną radnego powiatu i będąc zobowiązanym na podstawie art. 25c ustawy z dnia 5 czerwca o samorządzie powiatowym do złożenia oświadczenia majątkowego pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i będąc uprzedzonym o takowej odpowiedzialności w sporządzonym tego dnia oświadczeniu majątkowym wypełnionym według stanu majątkowego na dzień 31 grudnia 2009r. zataił informacje na temat posiadanych przez niego zobowiązań pieniężnych przekraczających 10.000 zł wobec wierzycieli:
tj. o przestępstwo określone w art. 233 § 1 i 6 kk.
Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2014 roku, sygn. akt IX K 190/13, Sąd Rejonowy w Rybniku:
1. uznał oskarżonego T. S. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, szczegółowo opisanego w pkt I części wstępnej wyroku, wyczerpującego ustawowe znamiona przestępstwa z art. 233 § 1 i 6 k.k., i za to na mocy art. 233 § 1 k.k. wymierzył mu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;
2. uznał oskarżonego T. S. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu,
szczegółowo opisanego w pkt II części wstępnej wyroku, wyczerpującego ustawowe znamiona przestępstwa z art. 233 § 1 i 6 k.k., i za to na mocy art. 233 § 1 k.k. wymierzył mu karę 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;
3. uznał oskarżonego T. S. (1) za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów, szczegółowo opisanych w pkt III-V części wstępnej wyroku, wyczerpujących ustawowe znamiona przestępstwa z art. 233 § 1 i 6 k.k., przy czym ustalił, że czyn opisany w pkt V części wstępnej wyroku został popełniony w dniu 17 grudnia 2010 roku i przyjmując, że czynów tych dopuścił się działając ciągiem przestępstw w rozumieniu art. 91 § 1 k.k. na mocy art. 233 § 1 k.k. przy zast. art. 91 § 1 k.k. wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności;
4. na mocy art. 91 § 2 k.k. połączył oskarżonemu wyżej wymienione w punktach 1 – 3 kary pozbawienia wolności i wymierzył mu karę łączną 9 (dziewięciu) miesięcy pozbawienia wolności;
5. na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres próby 2 (dwóch) lat;
6. na mocy art. 71 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego karę grzywny w wysokości 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych przy przyjęciu, iż wysokość jednej stawki dziennej stanowi kwotę 30 zł (trzydzieści złotych);
7. na mocy art. 627 k.p.k. i art. 2 ust. 1 pkt 3 oraz art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973 roku o opłatach w sprawach karnych zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, na które składają się wydatki w wysokości 90 zł (dziewięćdziesięciu złotych) oraz opłata w wysokości 330 zł (trzysta trzydzieści złotych).
Od powyższego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego T. S. (1), zaskarżając go w całości na korzyść oskarżonego. Na podstawie art. 427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 i 3 k.p.k. w/w wyrokowi zarzucił:
1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 2 § 2 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k., polegającą na poczynieniu ustaleń co do winy oskarżonego jedynie w oparciu o dowody obciążające go, przy pominięciu okoliczności świadczących na jego korzyść, poprzez odmowę wiary wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie, w jakim wskazywał, że nie miał zamiaru popełnienia zarzucanego mu przestępstwa;
2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na treść orzeczenia, polegający na uznaniu, że oskarżony T. S. (1) pełniąc funkcję publiczną radnego powiatu i będąc zobowiązanym na podstawie art. 25 c ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym do złożenia oświadczenia majątkowego pod rygorem odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy i będąc uprzedzonym o takiej odpowiedzialności w sporządzonych oświadczeniach w dniach 28 kwietnia 2008 roku, 30 kwietnia 2009 roku, 23 kwietnia 2010 roku, 12 września 2010 roku, 17 grudnia 2010 roku, zataił informacje na temat posiadanych przez niego zobowiązań pieniężnych przekraczających 10.000,00 złotych, podczas gdy zgromadzone w sprawie dowody oceniane w sposób zgodny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz logicznego myślenia (art. 7 k.p.k.) nie dają podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że zachowanie oskarżonego wypełniło znamiona czynu zabronionego określonego w art. 233 § 1 i 6 k.k.
W konsekwencji obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu czynów; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego prowadzenia.
Apelację obrońcy oskarżonego należało uznać za oczywiście bezzasadną.
Niezasadny okazał się zarzut obrazy przepisów postępowania, tj. art. 2 § 2 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 424 § 1 k.p.k. Całkowicie gołosłowne jest bowiem twierdzenie skarżącego, jakoby Sąd Rejonowy poczynił ustalenia co do winy oskarżonego jedynie w oparciu o dowody, które go obciążają, pomijając przy tym okoliczności świadczące na jego korzyść. W ocenie skarżącego obraza powyższych przepisów miała się bowiem wyrażać w nieuwzględnieniu przez Sąd wyjaśnień oskarżonego, który nie przyznał się do zarzuconych mu czynów i wskazał, że nie był świadomy składania nieprawdziwych informacji, nie zamierzał niczego zatajać w swoich oświadczeniach majątkowych. Tymczasem Sąd Rejonowy w pisemnym uzasadnieniu wyczerpująco rozważył treść wyjaśnień oskarżonego i podał przekonujące oraz logiczne argumenty, świadczące o tym, iż oskarżony, wbrew wysuwanym przez siebie twierdzeniom, w rzeczywistości musiał mieć wiedzę co do obciążających go zobowiązań pieniężnych przekraczających kwotę 10.000,00 złotych.
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż przestępstwo określone w art. 233 § 6 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. można przypisać sprawcy, gdy zostanie ustalone, że treści zawarte w fałszywych oświadczeniach (zeznaniach) były obiektywnie niezgodne z prawdą, jak również subiektywnie nieprawdziwe. Jest to bowiem przestępstwo, które można popełnić jedynie umyślnie – w formie zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego, co oznacza, że sprawca musi chcieć zeznać nieprawdę lub zataić prawdę albo przewidywać taką możliwość i z tym się godzić (vide Andrzej Marek, komentarz do art. 233 Kodeksu karnego, System Informacji Prawnej Lex Omega). Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1999 r., sygn. II KKN 129/97, w świetle którego dla przypisania sprawcy popełnienia przestępstwa niezbędne jest wykazanie zaistnienia znamion strony podmiotowej, w przypadku przestępstwa złożenia fałszywych zeznań – umyślności działania bądź zaniechania. Umyślność może w tym wypadku przejawiać się zamiarem bezpośrednim albo wynikowym. Minimalnym warunkiem spełnienia znamion strony podmiotowej w odniesieniu do omawianego przestępstwa jest przewidywanie przez sprawcę nieprawdziwości jego oświadczeń o posiadanych wiadomościach na temat faktów badanych w postępowaniu i zarazem godzenie się z tym stanem, wyrażające się złożeniem takich zeznań w formie przewidzianej przez prawo procesowe. Na gruncie niniejszej sprawy nie budzi żadnych wątpliwości, iż oskarżony w pełni świadomie zataił w przedłożonych oświadczeniach, będących przedmiotem zarzutu, okoliczności o ciążących na nim zobowiązaniach finansowych. Jak wynika bowiem z wiarygodnych zeznań komornika sądowego P. S. prowadził on przeciwko oskarżonemu liczne postępowania egzekucyjne na podstawie tytułów wykonawczych, w których został on wskazany jako dłużnik. Przesłuchany w charakterze świadka P. S. stanowczo oświadczył, iż T. S. (1) jest imiennie wymieniony we wszystkich tytułach wykonawczych, które stały się podstawą wszczęcia przeciwko niemu egzekucji, niezależnie od postępowań egzekucyjnych toczących się przeciwko spółce (...).T. S. sp. j. z siedzibą w W.. Nadto w/w świadek zaznaczył, że jeżeli T. S. (1) kwestionował uznanie go za dłużnika, to powinien był wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne, czego nie uczynił. Co istotne, powyższe zeznania korespondują w pełni z ujawnionymi w procesie dowodami z dokumentów w postaci zestawień zadłużenia oskarżonego w następujących datach: 31 grudnia 2007 roku, 31 grudnia 2008 roku oraz 31 grudnia 2009 roku (k. 214-222). Z dokumentów tych wynika bezspornie, iż oskarżony widnieje jako dłużnik w prowadzonych postępowaniach egzekucyjnych na rzecz wierzycieli, tj.: (...) sp. z o.o. z siedzibą w W., Z. T. Młyn Usługowo - Handlowy (...), (...) S. L. z D., (...) L. S. ze S., (...) H. i J. J. z G. oraz S-C. Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny z siedzibą w W.. Na każdym zestawieniu zadłużenia oskarżony został wyraźnie wskazany z imienia i nazwiska jako dłużnik w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. Jako oczywista i jednoznaczna jawi się zatem konkluzja, że oskarżony, który jest dorosłym, inteligentnym człowiekiem, pełniącym funkcję radnego powiatu, doskonale zdawał sobie sprawę z faktu, że wszczęto przeciwko niemu postępowania egzekucyjne. Z całą pewnością nie sposób przyjąć, iż oskarżony był tego nieświadomy, skoro w wydanych tytułach wykonawczych wyraźnie z imienia i nazwiska ujęto go jako dłużnika, a następnie wszczęto przeciwko niemu egzekucję. W kontekście powyższych ustaleń tłumaczenie oskarżonego, który podniósł, że przedmiotowe zadłużenie stanowi wyłącznie dług spółki, należy uznać za naiwne i niewiarygodne. Zdaniem Sądu Okręgowego nie wywołuje najmniejszych wątpliwości, że oskarżony musiał co najmniej przewidywać, iż pomijając w oświadczeniach majątkowych przedmiotowe zobowiązania pieniężne przekraczające kwotę 10.000,00 zł zataja prawdę i z tym się godzić, a zatem można mu przypisać co najmniej zamiar ewentualny. Wymaga zarazem podkreślenia, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego uprawnione jest stwierdzenie, iż oskarżony dopuścił się omawianego przestępstwa z zamiarem bezpośrednim. Bez wątpienia jednak chybiony jest zarzut obrońcy o niespełnieniu znamion strony podmiotowej występku z art. 233 k.k.
Mając na względzie całokształt materiału dowodowego Sąd odwoławczy zważył, że całkowicie bezpodstawne są zarzuty skarżącego co do obrazy przepisów postępowania, a mianowicie art. 2 § 2 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 424 § 1 k.p.k. Sąd I instancji dokonał bowiem rzetelnej oceny wszystkich zebranych i ujawnionych dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, uzasadniając również, dlaczego nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie jego nastawienia psychicznego co do posiadanych zobowiązań finansowych (tj. w części, w której utrzymywał, iż nie miał woli zatajenia swoich zobowiązań). Odpowiednia argumentacja w tej kwestii została przedstawiona powyżej. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z 8 września 2009 r. (WA 26/09, OSNwSK 2009/1/1844) stwierdził, że: „Zawarty w przepisie art. 5 § 2 k.p.k. nakaz rozstrzygnięcia wątpliwości na korzyść oskarżonego naruszony jest jedynie wówczas, gdy sąd nabierze wątpliwości co do przebiegu inkryminowanego zdarzenia lub co do interpretacji podlegającego zastosowaniu w sprawie przepisu, a następnie wobec braku możliwości usunięcia tych wątpliwości, rozstrzygnie je na niekorzyść oskarżonego. Tylko niedające się usunąć wątpliwości (a nie wszystkie) i to wątpliwości, które zrodzą się u organu procesowego (sądu orzekającego), a nie te, które istnieją w ocenie stron postępowania, rozstrzyga się na korzyść oskarżonego”. Niezasadny jest wobec tego zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k., bowiem na gruncie niniejszej sprawy nie zachodziły „niedające się usunąć” wątpliwości. Przeciwnie, zgromadzone dowody w postaci m.in. zeznań komornika sądowego P. S. i zestawień zadłużenia oskarżonego umożliwiły Sądowi Rejonowemu dokonanie weryfikacji wyjaśnień oskarżonego i poczynienie stosownych ustaleń faktycznych.
Absolutnie nie ma także racji skarżący sugerując, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 7 k.p.k., albowiem tok rozumowania Sądu przedstawiony w uzasadnieniu wyroku cechował się prawidłowością oraz uwzględniał wskazania logiki i doświadczenia życiowego. Wszakże przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. wtedy, gdy:
1. jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.);
2. stanowi wyraz rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 k.p.k.);
3. jest wyczerpująco i logicznie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k.).
W opinii Sądu Okręgowego wszystkie te zasady zostały zachowane przez Sąd meriti, wobec czego nie doszło do obrazy art. 7 k.p.k. Nadto wypada przypomnieć, iż skarżący jako profesjonalny pełnomocnik, dążąc do podważenia swobodnej oceny dowodów poczynionej przez Sąd, winien był wykazać hipotetyczne błędy w argumentacji i toku myślenia Sądu I instancji, czego niewątpliwie zaniechał. Skarżący ograniczył się tylko do gołosłownych zarzutów, które nie zostały poparte stosownymi argumentami wskazującymi na domniemane proceduralne uchybienia Sądu a quo. Uwzględniając powyższe należy również wskazać, że nie może być mowy o naruszeniu art. 424 § 1 k.p.k., gdyż, jak wcześniej podkreślono, Sąd Rejonowy należycie wyjaśnił motywy, z powodu których odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego w zakresie jego wiedzy co do ciążących na nim, a nie na spółce, długach.
Sąd Okręgowy nie przychylił się również do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, do którego odnosi się art. 438 pkt 3 k.p.k. Należy podkreślić, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest trafny wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd orzekający nie odpowiada prawidłom logicznego rozumowania oraz gdy błąd ten mógł mieć wpływ na treść orzeczenia. Zarzut ten nie może się sprowadzać tylko do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji czy też do samej polemiki z ustaleniami Sądu, nieuzasadnionej oceną dowodów, lecz powinien wskazywać nieprawidłowości w rozumowaniu Sądu odnośnie do oceny okoliczności sprawy. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom Sądu odmiennego poglądu, jak czyni to autor apelacji, nie może prowadzić do wniosku o popełnieniu przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych. Stanowisko przedstawione w skardze odwoławczej należało zatem uznać za odmienny pogląd jej autora co do okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego i możliwych do wyciągnięcia z nich wniosków.
„Błąd ustaleń faktycznych istotnych w orzekaniu zachodzi, gdy treść dokonanych ocen i wyników wyprowadzonych przez sąd nie odpowiada zasadom rozumowania, a błąd ten mógł mieć wpływ na treść orzeczenia. Zarzut takiego błędu nie jest uzasadniony, gdy sprowadza się do samego zakwestionowania stanowiska sądu czy do polemiki z ustaleniami sądu. Sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie wystarcza do wniosku o popełnieniu przez sąd istotnego błędu ustaleń. Zarzut taki powinien wskazać nieprawidłowości w rozumowaniu sądu w zakresie istotnych ustaleń” (vide wyrok SA w Krakowie z 14 maja 2008 r., II AKa 50/08, Prok. i Pr. 2009/1/29).
Przyjmuje się również, iż błąd w ustaleniach faktycznych nie jest zarzutem samodzielnym. W praktyce każdy taki błąd jest bowiem skutkiem naruszenia przepisów postępowania, lecz nie odwrotnie. Jeśli bowiem Sąd przeprowadzi postępowanie, zachowując wszystkie reguły i zasady rzetelnego procesu, nie ma możliwości postawienia mu skutecznie zarzutu poczynienia wadliwych ustaleń faktycznych. Wynika stąd, że błąd w ustaleniach faktycznych jest zawsze wtórny wobec naruszenia przepisów postępowania i stanowi konsekwencję uchybień w procedowaniu. Jak uprzednio natomiast wykazano, Sąd I instancji nie naruszył w żaden sposób przepisów postępowania, w tym zwłaszcza art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k., toteż poczynione przez niego ustalenia faktyczne – w oparciu o ujawnione i prawidłowo ocenione dowody – polegają na prawdzie i nie mogą być kwestionowane. Wbrew twierdzeniom skarżącego, zgromadzone w sprawie dowody, oceniane w sposób zgodny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz logicznego myślenia (art. 7 k.p.k.), dają pełne podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że zachowanie oskarżonego wypełniło znamiona czynu zabronionego określonego w art. 233 § 1 i 6 k.k. Wypada przy tym zaznaczyć, że skarżący w istocie powtarza w podniesionych zarzutach tylko jedną okoliczność, a mianowicie to, iż w jego ocenie oskarżony nie mógł mieć świadomości co do faktu ciążących na nim zobowiązań, albowiem był przekonany o zadłużeniu spółki jako odrębnego od wspólników podmiotu prawnego. Przyjęta przez oskarżonego linia obrony nie może się jednak ostać, gdyż zebrany i jednoznaczny materiał dowodowy prowadzi do odmiennych wniosków. Skarżący jako okoliczność przemawiającą na korzyść oskarżonego wskazuje w istocie tylko jego własne wyjaśnienia, co zdecydowanie nie odpowiada wymogom merytorycznej polemiki z ustaleniami Sądu.
Ponadto skarżący nie może w przekonujący sposób argumentować, iż w opinii oskarżonego dług obciążał jedynie spółkę, a następnie wykazywać, że przeniesienie przez niego, jako wspólnika spółki osobowej, ogółu praw i obowiązków na syna zwolniło go z odpowiedzialności. Taka postawa oskarżonego dodatkowo wzmacnia tezę o przyjęciu przez niego określonej linii obrony, bowiem oskarżony z jednej strony podnosi, iż w jego przekonaniu dług należał tylko do spółki jako podmiotu mającego odrębną zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych, a z drugiej – próbuje dowodzić, że przeniesienie ogółu praw i obowiązków wyłączyło go z kręgu osób odpowiedzialnych za zobowiązania spółki. Wszak jeżeli oskarżony przyjmuje, że dług obciążał wyłącznie spółkę jako odrębny podmiot (a nie wspólników), to dla odpowiedzialności za jej zobowiązania okoliczność zbycia ogółu praw i obowiązków na inną osobę pozostawałaby już irrelewantna. Podnoszone przez skarżącego argumenty są zatem nielogiczne i stanowią przejaw nieudolnej strategii mającej na celu wykazanie jego niewinności. Na marginesie wypada jedynie zaznaczyć, że dziwić może zupełna ignorancja oskarżonego w zakresie znajomości podstawowych przepisów regulujących organizację i funkcjonowanie spółek osobowych, w tym spółki jawnej, której był wspólnikiem. Oskarżony posiada wyższe wykształcenie, a ponadto uzyskał mandat radnego powiatu, toteż w ocenie Sądu Okręgowego winien był orientować się w elementarnych kwestiach związanych z zawarciem spółki jawnej. Przytoczyć w tym miejscu wypada brzmienie art. 10 § 3 Kodeksu spółek handlowych, zgodnie z którym w przypadku przeniesienia ogółu praw i obowiązków wspólnika na inną osobę, za zobowiązania występującego wspólnika związane z uczestnictwem w spółce osobowej i zobowiązania tej spółki osobowej odpowiadają solidarnie występujący wspólnik oraz wspólnik przystępujący do spółki. Nadto w myśl art. 22 § 2 k.s.h. każdy wspólnik spółki jawnej odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, z uwzględnieniem art. 31. Z kolei na zasadzie art. 31 § 1 i 2 k.s.h. wierzyciel spółki może prowadzić egzekucję z majątku wspólnika w przypadku, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna (subsydiarna odpowiedzialność wspólnika), przy czym powyższy zapis nie stanowi przeszkody do wniesienia powództwa przeciwko wspólnikowi, zanim egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna.
Co więcej, wbrew sugestii skarżącego, jakoby oskarżony nie miał żadnego interesu w przedłożeniu fałszywych oświadczeń majątkowych, należy wskazać, iż oskarżony musiał mieć świadomość jawności składanych przez niego oświadczeń oraz ich dostępności dla opinii publicznej. Nie ulega wątpliwości, że podanie przez niego informacji podlegającej upublicznieniu w zakresie posiadanych zobowiązań w kwotach rzędu kilkudziesięciu tysięcy i więcej złotych mogłoby podważyć jego wiarygodność i estymę związane z pełnioną funkcją.
Skarga odwoławcza została sporządzona skrótowo, a większość jej uzasadnienia sprowadza się do opisu subiektywnej wersji oskarżonego odnośnie jego nastawienia psychicznego w kontekście składanych oświadczeń majątkowych. Mając zatem na uwadze wszystkie powyższe rozważania faktyczne i prawne Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.