Source: http://www.odzyskaj.info/viewtopic.php?id=3828
Timestamp: 2015-08-31 00:31:28
Legal References Found: art. 6
 art. 746
 art. 2
 art. 396
 art. 2
 art. 58
 art. 58
 art. 385
 art. 483
 art. 286
 art. 286
 art. 84
 art. 84
 art. 58
 art. 746
 art. 4
 art. 2
 art. 746
 art. 286
 art. 212
 art. 178
 art. 41
 art. 31
 art. 10
 art. 212

Document Content:
firma DRB w Legnicy, prosz� o opinie??? - Odszkodowania Forum Odzyskaj.info
firma DRB w Legnicy, prosz� o opinie???
1	firma DRB w Legnicy, prosz� o opinie???
2009-05-22 15:33:55
2009-05-24 19:33:13
Re: firma DRB w Legnicy, prosz� o opinie???	tak jak pisa�em, niestety nie s�yszalem o niej, ale moze inni forumowicze znaj�...
2009-12-02 21:15:38
A co s�dzicie o EGF te� z Legnicy?
2009-12-03 19:42:50
EGF to ma�a firma dzia�a na rynku bodaj�e od 2005 roku, wsp�pracuje z Biurem Obs�ugi Szk�d komunikacyjnych DKM oni dzia�aj� od 2001r. S� sumienni , co dziwne na bie��co informuj� o toku sprawy, co do prowizji idzie si� " dogada�" , jak m�wi� indywidualnie ustalaj� z klientem. Og�lnie sprawnie dzia�aj�, i zale�y im na kliencie, no i zawsze w razie pyta� mo�na do nich zadzwoni�.
2010-01-19 20:53:39
Ja nt DRB. No szkoda ze wczesniej o tym nie wiedzialem.. Oczywiscie z tym VATem trzeba pamietac, ja na pierwszym spotkaniu przy podpisaniu umowy pytalem o to i koles powiedzial ze skad, ze nie biora, bo jak to mialem wypadek i jeszcze mialbym placic podatek? Ja mu na to ze nie podatek od odszkodowania tylko od uslugi posrednictwa a on ze na pewno nie. I co? I oczywiscie doliczyli VAT czyli lacznie 24.4% oddaje. I faktycznie, trudno sie z tymi paniami rozmawia. Nie wiem czy trzeba byc super rozgarnietym zeby wysylac korespondencje na adres korespondencyjny(oczywiscie zaznaczone) a nie zameldowania - w moim przypadku 2 razy poszlo na zly adres. Dziwne. Da sie jakos zerwac z nimi umowe/renegocjowac? Probowal ktos?
2010-01-20 12:21:07
nie rozumiem tylko dlaczego osoby psuj�ce tu opini� DRB nie s� sta�ymi bywalcami tylko maja po 1 po�cie - w�asnie obra�aj�cym.. Nie umiem sie do ko�ca wypowiedzie�, zadzwoni�am do DRB dwa razy i na swoje pytania uzyska�am bez k�opotu odpowied� telefonicznie. Zapytano o moja spraw�, przekazano info �e moga pom�c w takich kwestiach ale nikt mnie do niczego nie namawia�. Mi�o, jasno, od r�ki odp na konkretnie zadane pytanie - nawet na moim powypadkowym blogu cytowa�am chyba ich wypowiedzi przy okazji pokazywania wniosku z roszczeniem
2010-01-20 20:03:18
2010-01-21 14:43:54
katt napisa�:Faktycznie swojego czasu te� mia�am problem z DRB.Sam uzyskasz takie odszkodowanie niby ,o kt�re oni walcz�.Po pierwszej transzy od Towarzystwa Ubezpieczeniowego firma DRB juz dalej olewa sprawe.Kase bior� dos�ownie za wys�anie dw�ch pism do TU.Nie polecam.Nie jestem w �aden spos�b zadowolona z ich us�ug a szkoda bo mia�am paru znajomych kt�rzy byli zainteresowani ale nie �aduj� ludzi na min�.A co do mojego przedm�wcy to wyobra� sobie, �e nikt nie ma czasu siedzie� i wypisywa� r�zne posty na r�ne tematy.Wi�c ludzie pisz� na tematy, kt�ry ich interesuj� i dotyczy� a nie robi� �mietnik z forum.no tak..ale ja m�wie o ilo�ci post�w danego u�ytkownika a ni ilo�ci wpis�w pod tematem - jak jestes poszkodowany to posty co najmniej dwa - jeden o swojej w�asnej sprawie zwykle a reszta jako komentarze do cudzych jak sie ma cos do powiedzenia. Jesli znajduuje pojedynczy wpis od osoby, kt�ra o sobie nic nie napisa�a i ma tyko jedne krytykujacy wpis na koncie to znak dla mnie o jakims trollu..
2010-01-22 14:14:52
to w�a�nie powody dla kt�rych proponuje prowadzi� spraw� samemu (wiesz co gdzie i komu wysy�asz) puki sie do s�du nie trafi. Wiadomo�ci naprawd� du�o jest w necie a z pojedynczymi pytaniami mo�na �mia�o dzwonic do firm, prawnika, lub na darmowa pomoc prawn�. O b��d naprawd� do�� trudno, je�li sie cz�owiek DOBRZE przygotuje merytorycznie i poczyta o tym wszystkim; ewentualnie przed wys�aniem skonsultuje pismo z prawnikiem za jakie� niedu�e pieni�dze..Firma tak - ale dopiero je�li ty sam jako poszkodowany zaczynasz si� "odbija� od TU jak od �ciany" i wi�cej nie jeste� w stanie za�atwi�.
2010-01-22 17:46:37
avatarr napisa�:Bez kitu �a�uj�, �e wcze�niej nie doda�em swojej wypowiedzi.Ja r�wnie� jestem bardzo zniesmaczony wynikami pracy DRB.Totalny brak zaanga�owania pracownik�w w biurze.Kasy dosta�em tyle �e sam bym uzyska� chyba wi�cej.Nie wspomne �e dalej si� lecze ale z firm� DRB nie chce mie� nic wsp�lnego.Obiecuj� gruszki na wierzbie �e tyle ci sie nale�y pieni�dzy a oni b�d� walczy�.W rezultacie dostajesz 1/3 sumy o kt�rej m�wili oczywi�cie -prowizja +22 Vat.�mieszne ale zyjemy w �a�osnym kraju gdzie ka�dy chce oskuba� ka�dego nawet z godno�ci.Nigdy si� ju� nie nabiore na sztuczki firmy DRB k�ami�,�e kasa za dojazdy rodziny do szpitala,�e kasa za zniszczon� odzie� w wypadku a w rezultacie widzisz magiczne 0,00 z�.Ka�� wypisywa� dokumenty czy masz nowe doleg�o�ci itp Ale zastan�w si� sam my�lisz �e wysy�aj� te dokumenty do ubezpieczyciela??Pami�taj nie daj si� nabra� na ich sztuczki.Szkoda ze wcze�niej o tym nie napisa�em, widze ile teraz jest niezadowolonych ludzi.Przy szkodach osobowych nie da si� na pierwszym spotkaniu oszacowa� szkody, bo jest to z�o�ony i wielow�tkowy proces. Trzeba zgromadzi� dokumentacj� medyczn� (rzetelne firmy robi� to we w�asnym zakresie), wywo�a� opinie lekarskie (rzetelne firmy kieruja do wsp�pracujacych lekarzy, a nie czekaj� na opinie ubezpieczyciela), zebra� informacje o poszkodowany, ustali� czu jego krzywda si� przejawia i wtedy formu�owa� roszczenie o zado��uczynienie. Poza tym odszkodowanie z tytu�u przejazd�w oczywi�cie s� nalezy, tylko musi by� to odpowiednio udokumentowane i opisane. Na przysz�o�� prosz� uwa�a� przy wyborze, por�wna� oferty, porozmawawia� z lud�mi i podj�c dcyzj�. Nie jest Pan pierwszy, kt�ry skusi� si� na obietnice, a sko�czy�o si� tak jak si� sko�czy�o.
2010-01-23 08:28:45
Do andrzejgryczkaOczywi�cie na wizyty do lekarza chodzi�em sam.Firma nie skierowa�a mnie do swoich lekarzy co najlepsze nie mia�em komisji.Oczywi�cie wszelkie dokumentacje medyczne i rachunki przekazywa�em firmie DRB.Ale jak wida� oni to olali.Je�li chodzi o dojazdy to r�wnie� by�o wszystko udokumentowane.Wi�c nigdzie z mojej strony nie pope�ni�em b�adu ani zaniedba�.My�le �e ta firma nie bardzo chce wywalczy� dla klienta adekwatne zados� uczynienie.Ciekawe kto zap�aci mi za leczenie kt�re nadal trwa??
2010-01-26 08:30:01
Jest jaka� mo�liwo�� zerwania z nimi umowy???
2010-01-26 10:08:31
KA�DA umow� mo�na zerwa�. ale najpierw zagl�dajcie do tych�e um�w i klauzul zwi�zanych z ich rozwi�zaniem - na forum "z czapki" nikt wam nie powie niestety. Podajcie szczeg�y, opisane warunki w umowie - wtedy jest sie do czego odnie�� i podpowiedziec ktore zapisy ewentualnie sa np. niezgodne z prawem
2010-01-26 17:15:58
katt napisa�:Jest jaka� mo�liwo�� zerwania z nimi umowy???Umowa zawarta poza lokalem firmy mo�e by� rozwi�zana w ci�gu 10 dni od dnia jej zawarcia lub je�li nie zostal Pan/ Pani poinformowani na pi�mie o takim prawie mo�na umow� rozwi�za� po 10 dniach od dnia dowiedzenia si� o takiej mo�liwo�ci. Je�li b�dzie to zrobione szybko to nie powinno by� koszt�w, a gdy firma podejmie jakie� kroki mo�e �ada� zwrotu nak�ad�w, cz�sci wynagrodzenia odpowiadaj�cego nak�adowi pracy (art. 746 k.c.)
2010-01-29 08:13:05
A kiedy mog� zmieni� firm� na inn�?
2010-01-30 09:01:35
katt napisa�:A kiedy mog� zmieni� firm� na inn�?Kiedy tylko Pan chce.
2010-02-02 12:20:27
Tylko pewnie ponios� wielkie konsekwencje pienie�ne je�li zerwe umowe.
2010-02-02 18:29:11
To zale�y od tego jakie czynno�ci wykona� firma. Je�li sprawa jest �wie�a to �adnych koszt�w by� nie powinno. Je�li firma b�dzie straszy� karami umownymi to trzeba zg�osi� spraw� do Rzecznika Konsument�w i UOKIK.
2010-02-04 13:52:26
�migie�ko
witam mam zupe�nie odmienne odczucia zwi�zane z firm� DRB. Zleci�em im do prowadzenia moj� spraw� i jestem zadowolony ze sposobu jej prowadzenia. O firmie us�ysza�em od znajomej, kt�rej pomogli uzyska� odszkodowanie za wypadek - tak�e mia�em wiarygodn� opini� z pierwszej r�ki. Skorzysta�em z ich infolinii i zanim podpisa�em umow� telefonicznie wyja�ni�em wszelkie w�tpliwo�ci zwi�zane z moj� spraw�. Zaufa�em im i nie �a�uje, bo uzyska�em wysokie odszkodowanie. Sprawnie i solidnie. pozdrawiam Zdzich
ava80 napisa�:nie rozumiem tylko dlaczego osoby psuj�ce tu opini� DRB nie s� sta�ymi bywalcami tylko maja po 1 po�cie - w�asnie obra�aj�cym.. Nie umiem sie do ko�ca wypowiedzie�, zadzwoni�am do DRB dwa razy i na swoje pytania uzyska�am bez k�opotu odpowied� telefonicznie. Zapytano o moja spraw�, przekazano info �e moga pom�c w takich kwestiach ale nikt mnie do niczego nie namawia�. Mi�o, jasno, od r�ki odp na konkretnie zadane pytanie - nawet na moim powypadkowym blogu cytowa�am chyba ich wypowiedzi przy okazji pokazywania wniosku z roszczeniemBo to takie tanie chwyty na pewno stosuje konkurencja. Ja sam wola�em osobi�cie sprawdzi� jak dzia�a DRB ni� polega� na opinii innych - to najlepsza metoda.
2010-02-06 09:41:00
�migie�ko napisa�:ava80 napisa�:nie rozumiem tylko dlaczego osoby psuj�ce tu opini� DRB nie s� sta�ymi bywalcami tylko maja po 1 po�cie - w�asnie obra�aj�cym.. Nie umiem sie do ko�ca wypowiedzie�, zadzwoni�am do DRB dwa razy i na swoje pytania uzyska�am bez k�opotu odpowied� telefonicznie. Zapytano o moja spraw�, przekazano info �e moga pom�c w takich kwestiach ale nikt mnie do niczego nie namawia�. Mi�o, jasno, od r�ki odp na konkretnie zadane pytanie - nawet na moim powypadkowym blogu cytowa�am chyba ich wypowiedzi przy okazji pokazywania wniosku z roszczeniemBo to takie tanie chwyty na pewno stosuje konkurencja. Ja sam wola�em osobi�cie sprawdzi� jak dzia�a DRB ni� polega� na opinii innych - to najlepsza metoda.Na wst�pie chcia�em napisa�, �e nie mam nic do firmy DRB, nie wiem jak dzia�aj�, czy s� dobrz czy �li. �mieszy mnie jedna kwestia, o kt�rej napisa�a ava80, �e na forum o firmach wypowiadaj� si� osoby, kt�re s� raczej ma�o obiektywne (1 - 3 posty) tej samej tre�ci, �e firma jest beee albo cacy Trzeba pami�at� o jednym, �e je�li klient jest zadowolony z us�ugi to raczej zadzwoni do firmy i podzi�kuje, albo wy�le jaki� list, a nie �ledzi serwisy po�wi�cone odszkodowaniom i loguje si�, �eby napisa� jak to by� super obs�u�ony i dosta� wi�cej ni� si� nale�y. Takie rzeczy s� ju� nagminne i lekko �mieszne.
2010-02-07 07:37:52
tez mam do�wiadczenie z DRB i chcialam powiedziec ze jestem zadowolona dzialaj� bardzo szybko i mysle ze moge smia�o powiedziec ze skutecznie.... jak dzwoni�am zeby sie czegos dowiedziec to Pani zaroponowala mi ze oddzwoni zeby nie naciagac mnie na koszty....jeszcze chcia�am wr�ci� do poprzednich opinii - ze odszkodowanie mo�na uzyska� samemu- tutaj sie nie zgodze, niestety towarzystwo ubezpieczen nie traktuje "kowalskiego" powa�nie....chcialam z poczatku sama poprowadzic sprawe (spraw� mojej mamy, ktora byla poszkodowana w wypadku) ale Pani w TU zbywala mnie przez tel informuj�c ze "akta s� u konsultanta" po�niej "akta jeszcze nie wrocily" itp..... po 3 miesiacach sie poddalam i dalam sprawe do drb polecam
2011-07-19 12:43:09
NIE POLECAM W MOJEJ SPRAWIE NIC NIE WYWALCZYLI A 30% PLUS WAT BY CHCIELI MIA�A BY� POMOC PRAWNA A JEDYNA RZECZ KT�R� ZROBILI TO ZG�OSILI DO UBEZPIECZYCIELA A TO SAM ZROBI�EM JESZCZE PRZED NIMI !!!FIRMA PORA�KA
2011-07-19 15:03:13
header1 napisa�:Ja nt DRB. No szkoda ze wczesniej o tym nie wiedzialem.. Oczywiscie z tym VATem trzeba pamietac, ja na pierwszym spotkaniu przy podpisaniu umowy pytalem o to i koles powiedzial ze skad, ze nie biora, bo jak to mialem wypadek i jeszcze mialbym placic podatek? Ja mu na to ze nie podatek od odszkodowania tylko od uslugi posrednictwa a on ze na pewno nie. I co? I oczywiscie doliczyli VAT czyli lacznie 24.4% oddaje. I faktycznie, trudno sie z tymi paniami rozmawia. Nie wiem czy trzeba byc super rozgarnietym zeby wysylac korespondencje na adres korespondencyjny(oczywiscie zaznaczone) a nie zameldowania - w moim przypadku 2 razy poszlo na zly adres. Dziwne. Da sie jakos zerwac z nimi umowe/renegocjowac? Probowal ktos?1) W umowie firmy wszystko zapisuj�- r�wnie� zawsze co do zwi�kszenia wynagrodzenia o podatek VAT (23%), ewentualnie mo�na poda� prowizj� brutto ale zapisa�, �e w tym jest ju� podatek VAT;2) Pisanie o rozgarni�ciu pracownik�w danej firmy pytaj�� zarazem o odst�pienie czy wypowiedzenie umowy jest kuriozalne. Strona podpisuj�ca umow� powinna zapozna� si� dok�adnie z jej zapisami i w�wczas wie jak mo�na rozwi�za� czy wypowiedzie� umow�. Przecie� wszystko zale�y od indywudualnego ustalenia pomi�dzy pe�nomocnikiem, a kliente. Ka�da umowa mo�e inaczej kszta�towa� prawa i obowi�zki;3) Jak wsz�dzie zdarza si�, �e klient odst�puje od umowy czy wypowiada umow�. Nie trzeba tutaj pr�bowa� tylko post�powa� zgodnie z zapisami umowy i odst�pienie od umowy czy wypowiedzenie musi by� skuteczne.
2011-07-19 15:15:03
avatarr napisa�:Do andrzejgryczkaOczywi�cie na wizyty do lekarza chodzi�em sam.Firma nie skierowa�a mnie do swoich lekarzy co najlepsze nie mia�em komisji. Oczywi�cie wszelkie dokumentacje medyczne i rachunki przekazywa�em firmie DRB.Ale jak wida� oni to olali.Je�li chodzi o dojazdy to r�wnie� by�o wszystko udokumentowane.Wi�c nigdzie z mojej strony nie pope�ni�em b�adu ani zaniedba�.My�le �e ta firma nie bardzo chce wywalczy� dla klienta adekwatne zados� uczynienie.Ciekawe kto zap�aci mi za leczenie kt�re nadal trwa??Nie ma raczej takiej mo�liwo�ci aby jakakolwiek firma nie chcia� uzyska� jak najwi�kszego odszkodowania- zreszt� od kwoty pobieraj� prowizj�. Chocia� obi�o mi si� o uszy, �e niekt�re firmy zby szybko bior� zaproponowan� kwot� przez T.U. i chc� podpisywa� ugod�. Ale z tego co wiem firma podana w temacie to tych nie nale�y- a cz�sto zdarza si�, �er poprawia po innych pe�nomocnikach. Wobec tego aby zarobi� trzeba walczy� o jak najwi�ksz� kwot� z T.U.. Ka�d� spraw� trzeba rozpoznawa� indywidualnie. Czasem mo�na trafi� na takie T.U., �e uprze si� i stawia na swoim, woli wyda� w s�dzie na prawnik�w, dzia�a na zm�czenie. W�wczas cho�by nie wiadomo co pisa�, nie wiadomo na jakim arcymistrzowskim poziomie to T.U. mo�e wszystko zlekcewa�y� i w�wczas koniecznym jest s�d. Wszystko musi by� te� rzetelnie udokumentowane i uzasadnione. Czyta�em tutaj na forum, �e osoba poszkodowana sama walczy z T.U. o zwrot koszt�w leczenia prywatnego z uwagi, �e by�y zbyt d�ugie kolejki NFZ. A T.U. nie uzna� owej skzody i nie wyp�aci� nawet po odwo�aniu koszt�w leczenia pisz�� wymy�lone rzeczy, �e nie zosta�y przedstawione dokumentacje, i� terminy by�y w NFZ odleg�e. Jednak to nie jest prawd�, gdy� by�y takie dokumenty przedstawione. Przez analogi� do wpis�w w tym temacie mo�a by�o rzecz- �e co, �e sam poszkodowany nie wys�a� dokument�w, a tylko wydaje mu si�, i� wys�a�. Tak te�, nie mo�na w �adnym wypadu nikomu pisa�, �e jaka� firma dzia�a na niekorzy�� klienta i nie wysy�a wszelkiej dokumentacji do T.U.. Po prostu trzeba wiedzie�, �e jak trafi si� na takie T.U. to cho�by nie wiem jak pisa� to nic to nie da- tylko ewentualnie pozostaje s�d.
2011-07-19 15:23:30
kolo1975 napisa�:NIE POLECAM W MOJEJ SPRAWIE NIC NIE WYWALCZYLI A 30% PLUS WAT BY CHCIELI MIA�A BY� POMOC PRAWNA A JEDYNA RZECZ KT�R� ZROBILI TO ZG�OSILI DO UBEZPIECZYCIELA A TO SAM ZROBI�EM JESZCZE PRZED NIMI !!!FIRMA PORA�KACo to znaczy chcieli- 30%+ VAT? Czyli znaczy, �e nie podpisali umowy wobec tego wiadomo, �e nie mogli podejmowa� w tej sprawie �adnych dzia�a�. A czy sformu�owanie przez firm� roszcze� i przes�anie do T.U. to nie jest pomoc prawna. Je�li autor my�li o pomocy prawne w kategorii s�du- to wpierw trzeba zachowa� pewn� procedu�, wyst�pi� do T.U., ewentulnie wnie�� odwo�anie i w ostateczno�ci s�d. To tak samo, jak trzeba wpierw wezwa� d�u�nika pismem przedprocesowym do zap�aty d�ugu aby m�c wnie�� skuteczny pozew do s�du, kt�ry nie b�dzie odrzczony z uwagi na nie spe�nienie warunk�w formalnych. Takie lakoniczne wpisy, �e dana firma nic nie zrobi�a, opr�cz zg�oszenia szkody do T.U. s� kuriozalne i mog� r�wnie� wynika� jedynie z nieznajomo�ci prawa, procedur.
2011-07-19 15:25:05
szkoda napisa�:header1 napisa�:Ja nt DRB. No szkoda ze wczesniej o tym nie wiedzialem.. Oczywiscie z tym VATem trzeba pamietac, ja na pierwszym spotkaniu przy podpisaniu umowy pytalem o to i koles powiedzial ze skad, ze nie biora, bo jak to mialem wypadek i jeszcze mialbym placic podatek? Ja mu na to ze nie podatek od odszkodowania tylko od uslugi posrednictwa a on ze na pewno nie. I co? I oczywiscie doliczyli VAT czyli lacznie 24.4% oddaje. I faktycznie, trudno sie z tymi paniami rozmawia. Nie wiem czy trzeba byc super rozgarnietym zeby wysylac korespondencje na adres korespondencyjny(oczywiscie zaznaczone) a nie zameldowania - w moim przypadku 2 razy poszlo na zly adres. Dziwne. Da sie jakos zerwac z nimi umowe/renegocjowac? Probowal ktos?1) W umowie firmy wszystko zapisuj�- r�wnie� zawsze co do zwi�kszenia wynagrodzenia o podatek VAT (23%), ewentualnie mo�na poda� prowizj� brutto ale zapisa�, �e w tym jest ju� podatek VAT;2) Pisanie o rozgarni�ciu pracownik�w danej firmy pytaj�� zarazem o odst�pienie czy wypowiedzenie umowy jest kuriozalne. Strona podpisuj�ca umow� powinna zapozna� si� dok�adnie z jej zapisami i w�wczas wie jak mo�na rozwi�za� czy wypowiedzie� umow�. Przecie� wszystko zale�y od indywudualnego ustalenia pomi�dzy pe�nomocnikiem, a kliente. Ka�da umowa mo�e inaczej kszta�towa� prawa i obowi�zki;3) Jak wsz�dzie zdarza si�, �e klient odst�puje od umowy czy wypowiada umow�. Nie trzeba tutaj pr�bowa� tylko post�powa� zgodnie z zapisami umowy i odst�pienie od umowy czy wypowiedzenie musi by� skuteczne.Umowa o dochodzenie roszcze� z ubezpieczenia jest umow� zlecenia i mo�na j� wypowiedzie� w ka�dym czasie i to �e jedna z drug� firm� wpisuj� sobie co� innego do umowy nie ma znaczenia. To samo kary umowne, mo�na je bardzo szybko obali� przed sadem ochrony konkurencji i konsument�w. Co do sposobu zawarcia umowy to szkoda, �e po�rednik wprowadzi� klienta w b��d, ale bior�c pod uwag� �e po�rednik - naganiacz ma z tego zysk, zawsze oszuka klienta, �eby tylko podpisa� umow�. Szkoda, �e takie firmy dzia�aj� na rynku.Co do tego, �e firmie zale�y na maksymalnym odszkodowaniu dla klienta, to trzeba pami�ta�, �e jest du�a grupa firm, kt�rej bardziej zale�y na du�ej liczbie klient�w, du�ej prowizji i szybkiej wyp�acie czytaj ugoda, pozostawienie klienta po kwocie bezspornej.
2011-07-19 15:26:42
ava80 napisa�:to w�a�nie powody dla kt�rych proponuje prowadzi� spraw� samemu (wiesz co gdzie i komu wysy�asz) puki sie do s�du nie trafi. Wiadomo�ci naprawd� du�o jest w necie a z pojedynczymi pytaniami mo�na �mia�o dzwonic do firm, prawnika, lub na darmowa pomoc prawn�. O b��d naprawd� do�� trudno, je�li sie cz�owiek DOBRZE przygotuje merytorycznie i poczyta o tym wszystkim; ewentualnie przed wys�aniem skonsultuje pismo z prawnikiem za jakie� niedu�e pieni�dze..Firma tak - ale dopiero je�li ty sam jako poszkodowany zaczynasz si� "odbija� od TU jak od �ciany" i wi�cej nie jeste� w stanie za�atwi�.Akurat nie zgodz� si� z t� opin�, �e o b��d nietrudno. Je�li dana osoba poszkodowana nie wie nawet jakie roszczenia jej przys�uguj�, nie wie nast�pnie jak je oszacowa� to o pomieszanie z popl�taniem nie jest trudno. W�wczas je�li roszczenia nie s� jasno sformu�owanie to sam T.U. nie wie czego chce poszkodowany, a ponadto jest mu to na r�k� i b�dzie wszystko robi� aby nie wyp�aci� nale�ytego �wiadczenia- skoro sam poszkodowany nie rozumie co mu si� nale�y i ile.
2011-07-19 15:34:04
avatarr napisa�:Bez kitu �a�uj�, �e wcze�niej nie doda�em swojej wypowiedzi.Ja r�wnie� jestem bardzo zniesmaczony wynikami pracy DRB.Totalny brak zaanga�owania pracownik�w w biurze.Kasy dosta�em tyle �e sam bym uzyska� chyba wi�cej.Nie wspomne �e dalej si� lecze ale z firm� DRB nie chce mie� nic wsp�lnego.Obiecuj� gruszki na wierzbie �e tyle ci sie nale�y pieni�dzy a oni b�d� walczy�.W rezultacie dostajesz 1/3 sumy o kt�rej m�wili oczywi�cie -prowizja +22 Vat.�mieszne ale zyjemy w �a�osnym kraju gdzie ka�dy chce oskuba� ka�dego nawet z godno�ci.Nigdy si� ju� nie nabiore na sztuczki firmy DRB k�ami�,�e kasa za dojazdy rodziny do szpitala,�e kasa za zniszczon� odzie� w wypadku a w rezultacie widzisz magiczne 0,00 z�.Ka�� wypisywa� dokumenty czy masz nowe doleg�o�ci itp Ale zastan�w si� sam my�lisz �e wysy�aj� te dokumenty do ubezpieczyciela??Pami�taj nie daj si� nabra� na ich sztuczki.Szkoda ze wcze�niej o tym nie napisa�em, widze ile teraz jest niezadowolonych ludzi.To co m�wi firma, �e nale�y si� za dojazdy rodziny do szpitala,�e kasa za zniszczon� odzie� w wypadku jest prawd�. Tylko po pierwsze trzeba pami�ta�, �e zgodnie z art. 6 k.c. ci�ar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, kt�ra z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wobec tego wszystko nale�y udokumentowa�, uzasadni�. Po drugie zdarzaj� si� zak�ady ubezpiecze�, kt�re wol� bra� poszkodowanego na zm�czenia i wol� wyda� na prawnik�w w s�dzie ni� wyp�aca� godziwe odszkodowanie na etapie przeds�dowym. Po trzecie szacowanie przez przedstawiciela firmy kwoty odszkodowania i zado��uczynienia musi odbywa� si� wyj�tkowo ostro�enie, gdy� nie jest mo�liwym we wst�pnej fazie- bez g��bokiej analizy dokumentacji medycznej, czasu leczenia, rehabilitacji, stanu narz�d�w cia�a po rehabilitacji, wp�ywu uraz na przysz�e �ycie szacowa� kwot odszkodowania i zado��uczynienia. Poszkodowany mo�e zbyt bardzo bra� sobie do serca ile to b�dzie mia� pieni�dzy z odszkodowania, a p�niej okazuje si�, �e jest znacznie mniej i jest rozczarowanie. Dlatego przedstawiciele wed�ug mojego zdania powinni by� troch� bardziej pow�ci�gliwi w g�oszeniu tez co do kwot, kt�re wywalcz�. Co prawda szacunek og�lny kwoty roszenia statystycznie mo�e by� zasadny, ale to kwota, kt�r� nieraz trzeba walczy� na etapie s�dowym.
2011-07-19 16:02:55
aksedo napisa�:Umowa o dochodzenie roszcze� z ubezpieczenia jest umow� zlecenia i mo�na j� wypowiedzie� w ka�dym czasie i to �e jedna z drug� firm� wpisuj� sobie co� innego do umowy nie ma znaczenia. To samo kary umowne, mo�na je bardzo szybko obali� przed sadem ochrony konkurencji i konsument�w. Co do sposobu zawarcia umowy to szkoda, �e po�rednik wprowadzi� klienta w b��d, ale bior�c pod uwag� �e po�rednik - naganiacz ma z tego zysk, zawsze oszuka klienta, �eby tylko podpisa� umow�. Szkoda, �e takie firmy dzia�aj� na rynku.Co do tego, �e firmie zale�y na maksymalnym odszkodowaniu dla klienta, to trzeba pami�ta�, �e jest du�a grupa firm, kt�rej bardziej zale�y na du�ej liczbie klient�w, du�ej prowizji i szybkiej wyp�acie czytaj ugoda, pozostawienie klienta po kwocie bezspornej.1) Oczywi�cie, �e umow� zlecenia mo�na wypowiedzie� w ka�dym czasie i chyba nie ma nie ma firm, kt�re wpisywa�yby w umowie, �e nie mo�na wypowiedzie� umowy zlecenia. Dlatego te� pisa�em, �e wystarczy zapozna� si� z umow�. Tylko trzeba pami�ta� r�wnie� o tym, �e daj�cy zlecenie zgodnie z art. 746 � 1 zd. 2 k.c. powinien jednak zwr�ci� przyjmuj�cemu zlecenie wydatki, kt�re ten poczyni� w celu nale�ytego wykonania zlecenia; w razie odp�atnego zlecenia obowi�zany jest ui�ci� przyjmuj�cemu zlecenie cz�� wynagrodzenia odpowiadaj�c� jego dotychczasowym czynno�ciom, a je�eli wypowiedzenie nast�pi�o bez wa�nego powodu, powinien tak�e naprawi� szkod�. Wobec tego przy wypowiedzenie umowy trzeba pami�ta� o zwrocie firmie poniesnionych nak�ad�w pracy. Natomiast r�wnie� przyjmuj�cy zlecenie (np. firma) mo�e je wypowiedzie� w ka�dym czasie. Jednak�e gdy zlecenie jest odp�atne, a wypowiedzenie nast�pi�o bez wa�nego powodu, przyjmuj�cy zlecenie jest odpowiedzialny za szkod�. Inn� kwesti� jest zn�w czy niekt�re postanowienia umowy s� zgodne z ustaw� jak np. stosowanie kar umownych. Z tego co wiem przedstawiona tutaj firma nie stosowa�a nigdy i nie stosuje w umowie �adnych kar umownych. Co do kar umownych to niekt�re zapisy s� niewa�ne z mocy prawa i nie trzeba nawet s�du ochrony konkurencji i konsument�w. Nie wolno stosowa� �adnych kar umownych w przypadku gdy klient odst�puje od umowy na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niekt�rych praw konsument�w oraz o odpowiedzialno�ci za szkod� wyrz�dzon� przez produkt niebezpieczny (tekst. jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 22, poz. 271 ze zm.) co jest zreszt� wielkim nieporozumieniem. Zgodnie z art. 396 k.c. je�eli zosta�o zastrze�one, �e jednej lub obu stronom wolno od umowy odst�pi� za zap�at� oznaczonej sumy (odst�pne), o�wiadczenie o odst�pieniu jest skuteczne tylko wtedy, gdy zosta�o z�o�one jednocze�nie z zap�at� odst�pnego. Jednak zgodnie z art. 2 ust. 2 przedmiotowej ustawy nie jest dopuszczalne zastrze�enie, �e konsumentowi wolno odst�pi� od umowy za zap�at� oznaczonej sumy (odst�pne). W przypadku zastrze�enia takiej kary umownej w przypadku odst�pienia od umowy powoduje to sprzeczno�� zapisu z ustaw� i tym samym niewa�no�� zapisu umowy w tej cz�ci z mocy prawa na podstawie art. 58 � 1 k.c.. Oczywi�cie niewa�no�ci� obj�ta jest tylko obj�ta ta cz�� umowy co do kary umownej w przypadku odst�pienia od umowy, gdy� zgodnie z art. 58 � 3 k.c. je�eli niewa�no�ci� jest dotkni�ta tylko cz�� czynno�ci prawnej, czynno�� pozostaje w mocy co do pozosta�ych cz�ci, chyba �e z okoliczno�ci wynika, i� bez postanowie� dotkni�tych niewa�no�ci� czynno�� nie zosta�aby dokonana. W pozosta�ych przypadkach, gdy umowa niepieni�na jest zawierana w siedzibie przedsi�biorstwa mo�na stosowa� kar� umown� w przypadku odst�pienia od umowy i w�wczas mo�na jednie podwa�a�, �e kara umowna jest ra��co wyg�rowana i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385[3] pkt 17 k.c., gdy� zapis umowy jest zgodny z ustaw� i zasadami wsp�ycia spo�ecznego, a tylko stanowi klauzul� niedozwolon�. Natomiast z uwagi na tre�� art. 483 � 1 k.c. nie mo�na stosowa� kary umownej dotycz�cego zobowi�zania pieni�nego. 2) Nie mo�na m�wi�, �e po�rednik wprowadzi� klienta w b��d- nie wiemy czy rzeczywi�cie tak powiedzia�, czy np. zosta� �le zrozumiany, nie wiemy jaka jest wiarygodno�� wpisu etc.. Nieeleganckie jest te� pisanie, �e po�rednik z uwag, i� z podpisanej umowy ma zysk to zawsze oszuka klienta. Oszustwo to powa�ne przest�pstwo z art. 286 k.k., kt�re mo�na pope�ni� jedynie umy�lnie, �wiadomie z zamiarem bezpo�rednim, kierunkowym obejmuj�cym �wiadomo�ci� i wol� cel oraz spos�b dzia�ania. W innym wypadku nie zachodzi przest�pstwo oszustwa. Takie zarzuty wobec firmy tutaj przedstawionej mog� powodowa� nawet nieprzyjemno�ci prawne. A ju� tym bardziej neguj�c profesinalizm firmy poprzez jakie� negatywne wpisy na forum i pisz��, �e szkoda, �e takie firmy dzia�aj� na rynku. Cho�by rzeczywi�cie dosz�o do nieprawid�owo�ci ze strony po�rednika, to nie mo�na przez internet ustala� fakt�w, �e dosz�o do wprowadzenia w b��d, tudzie� oszustwa, �e po�rednik zawsze oszuka klienta. Takie stwierdzenia- bez uprawnienia- psuj� wizerunek firmy, kt�ra mo�e dzia�a� profesinalnie i rzetelnie. Piszmy swoje opinie, pogl�dy ale nie przekraczajmy pewnych granic dozwolonej krytyki tym bardziej, �e to nie my jeste�my uprawnieni do weryfikowania- a ju� tym bardziej przez internet- tego czy dosz�o do z�amania prawa, a ju� tym bardziej przest�pstwa- od tego s� organy �cigania. Zgodnie z art. 286 k.k. � 1 k.k. kto, w celu osi�gni�cia korzy�ci maj�tkowej, doprowadza inn� osob� do niekorzystnego rozporz�dzenia w�asnym lub cudzym mieniem za pomoc� wprowadzenia jej w b��d albo wyzyskania b��du lub niezdolno�ci do nale�ytego pojmowania przedsi�branego dzia�ania, podlega karze pozbawienia wolno�ci od 6 miesi�cy do lat 8. Chodzi wi�c tutaj o osi�gni�cie korzy�ci maj�tkowej poprzez doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporz�dzenia w�asnym lub cudzym za pomoc� wprowadzenia jej w b��d, wykorzstania b��du tej osoby lub niezdolno�ci do nale�ytego pojmowania przedsi�branego dzia�ania. Je�li ju� to mo�na by�oby to fatycznie rozwa�a� na gruncie art. 84 � 1 i 2 k.c., kt�ry m�wi, �e w razie b��du co do tre�ci czynno�ci prawnej mo�na uchyli� si� od skutk�w prawnych swego o�wiadczenia woli. Je�eli jednak o�wiadczenie woli by�oz�o�one innej osobie, uchylenie si� od jego skutk�w prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy b��d zosta� wywo�any przez t� osob�, chocia�by bez jej winy, albo gdy wiedzia�a ona o b��dzie lub mog�a z �atwo�ci� b��d zauwa�y�; ograniczenie to nie dotyczy czynno�ci prawnej nieodp�atnej. Mo�na powo�ywa� si� tylko na b��d uzasadniaj�cy przypuszczenie, �e gdybysk�adaj�cy o�wiadczenie woli nie dzia�a� pod wp�ywem b��du i ocenia� spraw�rozs�dnie, nie z�o�y�by o�wiadczenia tej tre�ci (b��d istotny). Wobec tego mo�na by�oby co najwy�ej wyst�pi� z pismem uchylaj�c si� od dannej czynno�ci prawnej przy spe�nieniu przes�anek okre�lonych art. 84 k.c..3) Tu si� zgodz�- firma nie powinna spieszy� si� z podpisaniem ugody, gdy� zamyka to drog� poszkodowanemu do dochodzenia dalszych �wiadcze�.
2011-07-19 16:13:51
ava80 napisa�:KA�DA umow� mo�na zerwa�. ale najpierw zagl�dajcie do tych�e um�w i klauzul zwi�zanych z ich rozwi�zaniem - na forum "z czapki" nikt wam nie powie niestety. Podajcie szczeg�y, opisane warunki w umowie - wtedy jest sie do czego odnie�� i podpowiedziec ktore zapisy ewentualnie sa np. niezgodne z prawemTrzeba wiedzie�, �e cz�sto klauzule umowne w szczeg�lno�ci co do kar umownych w przypadku odst�pienia od umowy s� niezgodne z ustaw� i tym samym powoduj� niewa�no�� zapisu umowy w tej cz�ci z mocy prawa na podstawie art. 58 � 1 k.c.. Co do wypowiedzenia umowy o dochodzenie roszcze� z tyty�u ubezpieczenia (umowa zlecenia) to zgodnie z art. 746 � 1 k.c. daj�cy zlecenie mo�e je wypowiedzie� w ka�dym czasie. Powinien jednak zwr�ci� przyjmuj�cemu zlecenie wydatki, kt�re ten poczyni� w celu nale�ytego wykonania zlecenia; w razie odp�atnego zlecenia obowi�zany jestui�ci� przyjmuj�cemu zlecenie cz�� wynagrodzenia odpowiadaj�c� jego dotychczasowym czynno�ciom, a je�eli wypowiedzenie nast�pi�o bez wa�nego powodu, powinien tak�e naprawi� szkod�.
2011-07-19 16:39:45
andrzejgryczka napisa�:katt napisa�:Jest jaka� mo�liwo�� zerwania z nimi umowy???Umowa zawarta poza lokalem firmy mo�e by� rozwi�zana w ci�gu 10 dni od dnia jej zawarcia lub je�li nie zostal Pan/ Pani poinformowani na pi�mie o takim prawie mo�na umow� rozwi�za� po 10 dniach od dnia dowiedzenia si� o takiej mo�liwo�ci.Sprecyzuje niefortunno�� sk�adniow� zdania. Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niekt�rych praw konsument�w oraz o odpowiedzialno�ci za szkod� wyrz�dzon� przez produkt niebezpieczny (tekst. jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 22, poz. 271 ze zm.) je�eli konsument nie zosta� poinformowany na pi�mie o prawie odst�pienia od umowy, bieg terminu, o kt�rym mowa w art. 2 ust. 1, nie rozpoczyna si�. W takim wypadku konsument mo�e odst�pi� od umowy w terminie dziesi�ciu dni od uzyskania informacji o prawie odst�pienia. Konsument nie mo�e jednak z tego powodu odst�pi� od umowy po up�ywie trzech miesi�cy od jej wykonania. Wobec tego innymi s�owy m�wi�c je�li klient nie zosta� poinformowany na pi�mie o prawie odst�penia od umowy to �w bieg terminu w kt�rym mo�na odst�pi� od umowy zaczyna bieg dopiero od chwili gdy klient o tym si� dowie (czyli zwykle po 10 dniach od zwarcia umowy poza lokalem lecz nie p�niej ni� 3 miesi�ce od wykonania umowy, gdy� po tym terminie uprawnienie przepada) i w�wczas klient ma r�wnie� 10 dni od dnia dowiedzenia si� o prawie odst�pienia. Ponadto co wa�ne nie nale�y myli� instytucji prawnej jako odst�pienie od umowy, a rozwiazania umowy, gdy� jak widz� zosta�o to po�rednio nieco pomieszanie lub ma�o jasno napisane. Umow� zlecenia (o dochodzenie roszcze� z tyty�u ubezpieczenia) mo�na wypowiedzie� w ka�ym czasie, z tym, �e zlecaj�cy (klient) w�wczas jedynie mo�e zw�ci� (zleconiobiorcy- firmy) poniesione nak�ady pracy. Ponadto je�li wypowiedzenie nie nast�pi�o z wa�nych powod�w to mo�e zosta� zobowi�zany do naprawienia wynik�ej z tego szkody. S�usznie powo�uje Pan si� tutaj na art. 746 k.c..
2011-07-19 17:13:42
oxford napisa�:firma DRB w Legnicy, prosz� o opinie???Opinie jak to oceny nie mog� by� weryfikowane przez dow�d prawdy. Zwykle opinie s� subiektywnym odczuciem klienta w danej, konkretnej sprawie. Nie mo�na wie� moim zdaniem przek�ada� odczu� jednego klienta w konkretnej sprawie na og� spraw. Wszystko zale�y od specyfiki sprawy. Ponadto dana firma mo�e by� najlepszym rozwi�zaniem w danej sprawie, a gorsz� opcj� w innej sprawie. Wynika to z kilku przyczyn. - pierwsz� kwesti� jest to, �e niekt�re firmy tak jak np. tutaj powo�ana nie pobieraj� �adnych prowizji od koszt�w leczenia, rehabilitacji itp., nie pobiera prowizji od uzyskanych rent (z wyj�tkiem rent skapitalizowanych), a inne pobieraj� prowizj� od wszelkich kwot (leczenia, rehabilitacji, rachunk�w faktur, rent). Obi�o mi si� o uszy, �e jaka� tam stosowa�a zapis, �e pobiera za sam� wywalczon� rent� wynagrodzenie w wysoko�ci 6 miesi�cznej renty opr�cz oczywi�cie sk�adnik�w od innych �wiadcze�. Wobec tego sama wysoko�� prowizji nie decyduje absolutnie czy firma jest lepsza czy gorsza. Niekt�ra mo�a pobiera� wy�sze prowizje ale za to nie pobiera� prowizji od koszt�w leczenia i rent. Inna zn�w mo�e pobiera� ni�sze prowizj� ale od wszelkich koszt�w- leczenia, rehabilitacji, rent. Wobec tego czy wybra� firm� pobieraj�c� wy�sz� prowizj� ale nie od wszystiego czy firm�, kt�ra pobiera ni�sz� ale od wszelkich �wiadcze� zale�u od konkretnej sprawy np. jak wysokie s� koszty leczenia, rehabilitacji, czy jest prognoza na rent� etc.. - drug� kwesti� jest to, �e niekt�re firmy mog� stosowa� kary umowne. Powo�ana tutaj w zapytaniu tematu firma nie stosuje �adnych kar umownych w umowie o dochdzienie roszcze� z tytu�u ubezpieczenia. Tak jak si� tutaj wszyscy zgadzamy kary umowne nieraz mog� by� niewa�ne z mocy prawa jako niezgodne z ustaw� czy te� mog� jedynie stanowi� niedozwolon� klauzul� umown�. Mo�na je wobec tego �atwo obali�. Ale wed�ug mojej oceny po co podpisywa� co� niezgodnego z prawem czy zawieraj�cego niezdozwolone klauzulu umowne i bra� sobie na g�ow� obci��enie, �e np. b�dzie trzeba obala� kary umowne przed s�dem skoro mo�na tego unikn�� i mie� ca�kowicie czyst� sytuacj�. Po co samemu sobie robi� na z�o�� i podpisywa� co� co jest wadliwe i sprzeczne z prawem;- trzeci� kwesti� jest to aby firma z samej centrali pozyskiwa�a za klienta wszelk� dokumentacj� z urz�d�w i instytucji, aby nie robi� to posrednik czy sam klient. Po co klient kt�ry zwykle mo�e si� jeszcze leczy i rehabilituje ma biega� po urz�dach i instytucjach pozyskuj�c wszelk� dokuemntacj� czy u�era� si� z po�rednikiem. Oczywi�cie jak j� ma, pozyska� j� to dobrze- b�dzie czasem szybciej toczy�a si� sprawa o odszkodowanie. Firma tutaj powo�ania pozyskuje wszelk� dokumentacj� z centrali;- czwarta kwestia to aby firma mia� bardzo dobre zaplecze g��wnie prawnicze tak aby r�wnie� mo�na by�o uzyska� bezp�atnej porady prawnej, wsp�pracowa�a z lekarzami orzecznikami, spcjalistami, rzeczoznawcami etc., systematycznie informowa�a klienta o post�pach w sprawie, nie nastaqwiona by�a na szybkie ugodowe za�atwienie sprawy, pobraniem kwoty bezspornej, prowizji i podpisaniem ugody, gdy� w�wczas zamyka drog� poszkodowanemu do dalszego egzekwowania odszkodowania.Reasumuj�c:1) Czytajmy umowy, pytajmy si� ile firma pobiera prowizji wraz z podatkiem VAT- a co wa�ne pytajmy si� od czego firma pobiera ow� prowizj�. W�wczas weryfikujemy w odniesieniu do w�asnej sprawy jaka firma jest korzystaniejsza w zale�no�ci jaki u nas s� koszty leczenia, rehabilitacji, czy b�dzie renta etc.;2) Czytajmy umow� czy s� tam jakie� kary umowne- je�li s� to lepiej nie nara�a� si� moim zdaniem na dodatkowe k�opoty z zerwaniem czy wypowiedzeniem umowy i wnoszeniem sprawy do s�du ochrony konkurencji i konsument�w. Dosy�, �e cz�sto firma odszkodowawcza musi walczy� z T.U. w s�dzie cywilnym to jeszcze musieliby�my walczy� z firm� odszkodowawcz� w s�dzie ochrony konkurencji i konsment�w. Bez znaczenia s� pogl�dy czy takie kary umowne mo�na obali� szybko i prosto czy te� nie- po co szuka� sobie dodatkowych problem�w skoro mamy ju� jeden- zaistnia�y wypadek i walka z T.U. o odszkodowanie;3) Wybierajmy firmy, kt�re pozyskuj� za klienta wszelk� dokumentacj�, maj� bardzo dobre zaplecze prawne. Takie pogl�dy og�lne czy kto� si� np. nie m�g� dodzwoni� do firmy, cz te�, �e ma�o otrzyma� odszkodowania, czy te�, �e firma tylko wys�a�a pismo do T.U., �e nie otrzyma� zwortu koszt�w leczenia, dojazd�w, �e mia� wiele obiecane, a dosta� du�o mniej odszkodowania s� pogl�dami w mojej ocenie bezwarto�ciowymi. Czasem wynika to po prostu z zachowania T.U. i koniecznym jest proces s�dowy. Brak pe�nej satysfakcji klienta nie musi absolutnie wynika� z tego�, �e dana firma odszkodowawcza jest nierzetelna, dzia�a nieprofesionalnie etc.. Weryfikujmy wobec tego samodzielnie co jest dla nas istotne, jaka umowa z firm� b�dzie dla nas korzystniejsza. Wobec tego zacznijmy od czytania umowy w firmie, a nie od subiektywnych opinni czy firma lepsza cz gorsza, albo od pyta� jak rozwiaza� umow� z firm�, kt�rej dzia�ania wydaj� si� nam ma�o skuteczne. Zaczynajmy pojmowa� od "korzenia" gdzie tkwi problem. Wpierw podpiszmy ca�kowicie �wiadomie umow�, rozumiejmy jej zapisy, prowizj�, od czego pobierana jest prowizja, podatek VAT, sprawdzmy sobie czy nie ma czasem w umowie jakikichkolwiek kar umownych (po co podpisa� jakie� bzdury prawnicze), dowiedzmy si� czy firma pozyskuje za klienta wszelk� dokuemntacj�, czy ma zaplecze prawne. Je�li b�dziemy zwraca� uwag� na takie elementarne sprawy to o 99,9 % b�dzie mniej problem�w i nie b�dziemy wik�a� si� w niepotrzebne, stresuj�ce sytuacje. Nie b�dzie p�niej pyta�, co zrobic jak chce odst�pi� od umowy czy j� wypowiedzie�, a mam nieobotyczn� kar� umown� (a nawet nie wiedzia�em, �e takie co� podpisa�em). Jakby nie by�o to klient kreuje post�powanie firm odszkodowawczych, od zapotrzebowania na dany produkt czy us�ug� zale�y jej jako�� i cena.
2011-07-20 08:52:09
Po raz kolejny napisz�, �e to jest moja opinia na podstawie wpis�w forumowicz�w i mam do niej prawo. Nie widz� wi�kszego powodu, aby nie nazywa� rzeczy po imieniu.Je�li firma nie ma sobie nic do zarzucenia, a wpisy naruszaj� jej dobra osobiste, trzeba pozywa�. PS. szkoda - widz�, �e masz potrzeb� pisania, ale je�li to mo�liwe to w odpowiedzi na moje posty ogranicz si� do 2-3 zda� I podtrzymuj� uwag� jednego z forumowicz�w udzielamy informacji nie prawnikom i piszmy do nich ludzkim j�zykiem Offline	#35
2011-07-20 12:54:46
aksedo napisa�:Po raz kolejny napisz�, �e to jest moja opinia na podstawie wpis�w forumowicz�w i mam do niej prawo. Nie widz� wi�kszego powodu, aby nie nazywa� rzeczy po imieniu.Je�li firma nie ma sobie nic do zarzucenia, a wpisy naruszaj� jej dobra osobiste, trzeba pozywa�. PS. szkoda - widz�, �e masz potrzeb� pisania, ale je�li to mo�liwe to w odpowiedzi na moje posty ogranicz si� do 2-3 zda� Po prostu nie wolno rozg�asza� zarzut�w zas�yszanych czy te� niedostatecznie sprawdzonych. A ju� na pewno nie mo�na z owych zarzut�w wyci�ga� takich daleko id�cych wniosk�w i stawia� tezy, �e tu cytuj�: „bior�c pod uwag� �e po�rednik - naganiacz ma z tego zysk, zawsze oszuka klienta, �eby tylko podpisa� umow�. Szkoda, �e takie firmy dzia�aj� na rynku”. Jak mo�na stawia� tez�, �e po�rednik zawsze oszuka klienta, gdy� kieruje si� ch�ci� zysku. Przecie� jest na pewno wielu doskona�ych po�rednik�w w firmach odszkodowawczych. Oszustwo to powa�ne przest�pstwo z art. 286 k.k. za co grozi do 8 lat pozbawienia wolno�ci. Ju� nie dziwi� bym si� jakby postawiona by�a teza np., �e po�rednik zawsze b�dzie usi�owa� nak�oni� do podpisania umowy, gdy� ma z tego zysk. W dodatku jak mo�na od razu na podstawie jednej opinii internaty stawia� tez� tu cytuj� „Szkoda, �e takie firmy dzia�aj� na rynku”. Cho�by przyj�� tez�, �e dosz�o do wprowadzenia w b��d klienta to przecie� nie musi oznacza� to, �e w firmie jest to codzienna praktyka i taka firma nie powinna dzia�a� na rynku. S.N. w postanowieniu z dn. 1 lipca 2009 r. III KK 52/09 przedstawi� tez� „(...)Przedstawienie ujemnej opinii w spos�b z�o�liwy, tendencyjny, w niedopuszczalnej formie wykracza poza granice ochrony(...)”.Komentarz, opinia, a m�wienia o faktach to bardzo du�a r�nica. W dodatku jeszcze trzeba rozr�nia� spos�b przedstawienia opinii (przedstawienie ujemnej opinii w spos�b z�o�liwy, tendencyjny, w niedopuszczalnej formie wykracza poza granice ochrony). Dziennikarz ma znacznie wi�ksze pole do krytyki, a jednak zapada�y prawomocne wyroki skazuj�ce z art. 212 k.k., z art. 178 � 2 k.k. z 1969 r. (zob. Postanowienie S.N. z dn. 17 pa�dziernika 2001 r. IV KKN 165/97 "Dziennikarskie prawo do krytyki, wywodz�ce si� z Konstytucji RP z 1997 r. i z art. 41 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) nie jest nieograniczone i nie mo�e by� rozumiane jako prawo stawiania go�os�ownych b�d� niedostatecznie sprawdzonych zarzut�w"; Postanowienie S.N. z dn. 22 czerwca 2004r. V KK 70/04 "Znies�awienie dokonane ze �wiadomo�ci� nieprawdziwo�ci informacji i ocen o post�powaniu oraz w�a�ciwo�ciach innej osoby (art. 212 � 1 i 2 k.k.) nigdy nie s�u�y obronie spo�ecznie uzasadnionego interesu (art. 213 � 2 k.k.). Zachowanie takie nie korzysta z ochrony udzielanej wolno�ci wypowiedzi i prawu do krytyki przez art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ani art. 10 ust. 2 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Cz�owieka i Podstawowych Wolno�ci"; Postanowienie S.N. z dn. 10 grudnia 2003r. V KK 195/03 "Prawo do krytyki przys�uguj�ce dziennikarzowi, nie mo�e przeradza� si� w formu�owanie inwektyw i pom�wie� pod adresem funkcjonariuszy pa�stwa. Dzia�alno�� ka�dego organu pa�stwa mo�e by� oceniana przez dziennikarzy, a opinia publiczna ma prawo by� informowana o ewentualnych nieprawid�owo�ciach. Nie zwalnia to dziennikarza od tego, aby jego wypowiedzi mia�y charakter bezstronny szczeg�lnie wtedy, gdy dotycz� fakt�w. Dzia�alno�� organ�w wymiaru sprawiedliwo�ci, cho� nie jest ona wyj�ta spod publicznej kontroli, to musi by� chroniona przed niszcz�cymi, bezpodstawnymi atakami dziennikarzy").(A. Zoll w: Kodeks karny, cz�� szczeg�lna, Komentarz do art. 212- 217 kodeksu karnego pod red. A. Zolla, Zakamycze 1999, s . 643-644).„Pom�wienie polega na podnoszeniu lub rozg�aszaniu zarzut�w. Podnoszenie zarzutu ma miejsce wtedy, gdy sprawca stawia zarzut we „w�asnym imieniu”, bez wzgl�du na to, czy opiera go na w�asnych spostrze�eniach, czy na faktach, o kt�rych informacj� przekaza�y mu inne osoby. Rozg�aszanie zarzutu polega na przekazywaniu innym osobom zarzut�w zas�yszanych. Pom�wienie mo�e by� dokonane w ka�dej formie pozwalaj�cej na przekazaniu drugiemu cz�owiekowi informacji stanowi�cej tre�� pom�wienia (...). Pom�wienie ma miejsce tylko wtedy, gdy tre�� stanowi�ca zarzut zostanie przekazana innej osobie ni� ta, kt�rej zarzut dotyczy”.aksedo napisa�:Co do sposobu zawarcia umowy to szkoda, �e po�rednik wprowadzi� klienta w b��d, ale bior�c pod uwag� �e po�rednik - naganiacz ma z tego zysk, zawsze oszuka klienta, �eby tylko podpisa� umow�. Szkoda, �e takie firmy dzia�aj� na rynku.Czasami pisz� dwoma czy trzema zdaniami, a czasami pisz� wielozdaniowo- widocznie uznaj� w�wczas to za zasadne i mam do tego pe�ne prawo. Ponadto dodam, �e raz zdarzy�a mi si� taka pewna sytuacja- gdzie wnios�em o sprostowanie dokumentu pisz�c na 1 stron� A4 i spotka�em si� z tak� w�a�nie reakcj�, �e wystarczy pisa� 2- 3 zdania. Tylko co �mieszne, to okaza�o si�, �e nawet jedna strona nie wystarczy�a zespo�owi radc�w prawnych aby zrozumie�, gdzie tkwi b��d (oczywi�cie by�o znaczone, gdzie ale nie potrafili zrozmie� dlaczego �w zapis jest b��dny). Dopiero musia�em telefonicznie t�umacz� im, doprecyzowywa� dlaczego zapis jest b��dny aby poma�u zacz�li rozumie�, �e nie maj� racji. Oczywi�cie sprostowali dokument. Wobec tego rachunek jest bardzo prosty- lepiej przeczyta� jedn� czy dwie strony A4 ni� 2-3 zdania i duma� tydzie� gdzie tkwi b��d z rozumowaniu. Jakbym wnosi� wszelkie pisma roszczeniowe 2-3 zdaniowe to wi�cej ni� oczywi�cie, �e zosta�yby oddalone czypotraktowane po macoszemu. �ycie wobec tego nauczy�o mnie, �e jak komu� przeszkadza pisanie na jedn� czy dwie strony A4 i chce tylko 2-3 zdania to ma co� do ukrycia i nie jest mu na r�k� aby np. sprostowa� dokument czy uzna� roszczenia. Wobec tego zawsze jak jest okazja opowiadam szczeg�owo- w detalach o tych w�asnie 2-3 zdaniach r�nym osobom i maj� ubaw po same pachy. Wobec tego specjali�ci od 2-3 zda� mnie aurat nie interesuj�.
2011-08-10 23:10:15
CZY WY nie rozumiecie �e ja ju� od roku staram si� o odszkodowanie...wysy�am pe�n� dokumentacj� ,wezwania,odwo�ania ,skargi...w tym niedawno do KNF i Rzecznika Spraw Ubezpieczonych i NIC.Nie dostaj� odpowiedzi,przez telefon same k�amstwa...jestem traktowany jak trute�,�mie�...nie zawsze da rad� walczy� samemu ,nawet o przys�owiow� z�ot�wk�...dlatego tacy ludzie jak ja szukaj� dobrych,sprawdzonych firm...(Votum omijam)...CZY ISTNIEJ� TAKIE???Tego poszukuj� ja i ludzie w podobnej sytuacji co moja....zbywani przez PZU czy inne ubezpieczalnie...
2011-08-25 00:49:34
jatom napisa�:CZY WY nie rozumiecie �e ja ju� od roku staram si� o odszkodowanie...wysy�am pe�n� dokumentacj� ,wezwania,odwo�ania ,skargi...w tym niedawno do KNF i Rzecznika Spraw Ubezpieczonych i NIC.Nie dostaj� odpowiedzi,przez telefon same k�amstwa...jestem traktowany jak trute�,�mie�...nie zawsze da rad� walczy� samemu ,nawet o przys�owiow� z�ot�wk�...dlatego tacy ludzie jak ja szukaj� dobrych,sprawdzonych firm...(Votum omijam)...CZY ISTNIEJ� TAKIE???Tego poszukuj� ja i ludzie w podobnej sytuacji co moja....zbywani przez PZU czy inne ubezpieczalnie...1) Kto ma to rozumie�- przecie� Pan pisze w niew�a�ciwym temacie swoje bol�czki. Czy ma to zrozumie� firma przedstawiona w tym temacie?2) Na pewno s� tylko trzeba dobrze szuka�. Je�li jest Pan zainteresowany to trzeba porozmawia� z dan� firm�, powiedzie� co Pan oczekuje etc..
2011-08-25 13:18:57
2011-08-26 22:10:20
jatom napisa�:...Je�li ma Pan co� do powiedzienia to prosz� pisa�, gdy� nikt nie wie co maj� znaczy� te kreski. Dodam, �e skoro dopiero niedawno napisa� Pan skarg� do Rzecznika Ubezpieczonych jak i KNF to prosz� cierpliwie czeka� na ich skutek.
2011-08-29 17:41:08
...to nie kreski,tylko kropki kt�re postawi�em z powodu braku opcji usuni�cie wcze�niej napisanego tekstu.Dlaczego-nie b�d� t�umaczy�,poniewa� nie szukam na tym forum przepychanek s�ownych lecz pomocy i wskaz�wek.Je�li chodzi o pism do KNF i Rzecznika Ubezpieczonych to pisma zosta�y wys�ane w po�owie lipca 2011 roku,od KNF otrzyma�em odpowiedz,�e sprawa zostanie poddana weryfikacji.Poinformowano mnie r�wnie� �e nie maj� prawa ingerencji w spraw� i nie posiadaj� w�adczej ingerencji,oraz to �e skarg� mog� r�wnie� z�o�y� do Rzecznik...kt�r� z�o�y�em 1.5 miesi�ca temu.Wi�c cud�w si� nie spodziewam.Rzecznik praw zapewne odpisze podobnie ale mo�e to tylko moje pesymistyczne za�o�enie...W ka�dym razie nie wiem jakie pozytywne skutki mog� przynie�� te skargi...mo�e troszk� jestem rozczarowany,poniewa� pismo odsy�a mnie do innych instancji.Chyba po wszystkich tych pismach w kt�rych dok�adnie zosta�y podparte kodeksami moje zarzuty i zupe�nego braku reakcji ze strony PZU...to nic ju� nie mog� zdzia�a� sam...mn�stwo porad,wkaz�wek na r�nych forach,wszystkie wykorzysta�em ale i to nie przynios�o rezultatu...
2011-08-29 20:36:53
Maj� mo�no�� ingerencji, ale nie mog� wyst�powa� w imieniu poszkodowanych co do likwidacji szkody, weryfikowa� zasadno�ci decyzji stricte merytorycznych. Jednak jak najbardziej mog� bada� prawid�owo�� liwkwidacji szkody m.in. zachowania termin�w w likwidacji szkody oraz innych przepis�w. Natomiast Rzecznik Ubezpieczonych mo�e ju� weryfikowa� poprawno�� decyzji, czy nie zosta�y wydane z naruszeniem praw konsument�w.
2011-08-29 21:34:01
W uzupe�nieniu - nawet je�li Rzecznik stwierdzi nieprawid�owo�� w wydaniu decyzji to nie ma prawnych instrument�w do wymuszenia na TU zmiany decyzji wskazuj�c charakter sporu pomi�dzy stronami. Na pewno stanowisko TU b�dzie przydatnym dowodem w sprawie cywilnym, co prawda tylko dowodem prywatnym ale zawsze s�d taki dow�d b�dzie bra� pod uwag�.
2011-08-29 23:37:27
Dzi�kuj� Panom za odpowiedzi.Dzisiaj otrzyma�em pismo od PZU �e odby�a si� komisja zaoczna,stwierdzono 10% uszczerbku i wyp�acono 11.000z�. przy czym chc� zaznaczy� �e nie uj�to leczenia,rehabilitacji z ostatnich miesi�cy.Faktur nie dosy�a�em do PZU bo jak wspomnia�em wcze�niej "gin�y" :-( Nie wiem czy ta nag�a wyp�ata tych pieni��k�w to dzia�anie KNF...(?) czy Rzecznika,mimo �e nie otrzyma�em odpowiedzi,r�wnie� m�g� rozpocz�� dzia�ania....?Czy to jest kwota bezsporna...?
2011-08-30 19:29:15
1) Tak- m�g� podejmowa� dzia�ania;2) Tak.
2013-04-27 21:23:43
2014-01-13 22:33:08
Witam r�wnie� korzystam z us�ug firmy DRB jak wielu z Was jestem nie zadowolona. Przedstawiciel kt�ry by� u mnie przedstawi� wszystko w innym �wietle . Najpierw mia�am podpisan� umow� z firm� DKM z kt�rej r�wnie� nie by�am zadowolona ca�kiem "przypadkiem" odwiedzi� mnie przedstawiciel z firmy DRB wy�miewaj�c wtedy firm� DKM i ich post�py w sprawie o odszkodowanie, facet mnie przekona� do tego aby zerwa� umow� z DKM i podpisa� umow� z nimi.. Nie b�d� si� tu rozpisywa� na temat mojego stanu psychicznego po ci�kim wypadku i tego jak Ci ludzie wykorzystuj� s�abo�� ludzi w takich momentach. POdpisa�am umow� z DRB oni w ten czas wys�ali wypowiedzenie umowy podpisane przeze mnie do DKM u. i czeka�am na rezultaty. Firma DKM nawet nie zareagowa�a jak dosta�a wypowiedzenie nie przes�ali mi mojej dokumentacji (chyba �e bezpo�rednio przekazali te papiery do DRB) na dzie� dzisiejszy od wypadku min�o ponad 18 miesi�cy ja jestem osob� bezrobotn� , lekarz nie podpisa� mi zdolno�ci do wykonywania zawodu poniewa� jestem w trakcie leczenia. Przedstawiciel jak us�ysza� �e DKM chcia� wywalczy� dla mnie 150000 z� to wy�mia� si� m�wi�c �e tyle to za z�aman� r�k� DRB uzyskuje pieni�dzy obiecali mi nie mo�liwe kwoty 500 000 z� gdzie sama w to nie wierzy�am, na dzie� dzisiejszy otrzyma�am 40 tysi�cy w tym oni pobrali 23 procent . i toczy si� sprawa w s�dzie o 40 tysi�cy z�... Adwokat kt�ry mnie reprezentuj� to nie adwokat , nawet nie radca prawny tylko jaka� aplikantka kt�ra na sprawie nie odzywa si� s�owem... za ka�d� spraw� p�ac� 300 z� przec sprawami firma wys�a�a mi rachunek do zap�aty tj:17 z� tytu�em op�aty skarbowej317 z� tytu�em zaliczki na zast�pstwo substytucyjne2000 z� tytu�em op�aty s�dowej od pozwup�niej 600 z� na poczet bieg�ych gdzie powo�ani byli ortopeda neurolog chirurg i psycholog a na komisji nawet nie stawa�am a jestem w trakcie leczenia...od ka�dej wyp�aconej mi kwoty pobierali 1/3 pieni�dzy... nawet za zwrot dojazd�w do szpitala itp pobrali sobie 23 procent ( to by�o od kwoty ok 600 z�)przez d�ugi czas nikt z firmy si� ze mn� nie kontaktowa� dzwoni�am to albo problemy z sieci� albo jakie� inne wym�wki . ponadto z zaczerpni�tych wiadomo�ci od prawnika oni powinni przedstawi� przed s�dem pismo o odsuni�ciu mnie z wszelkich op�at s�dowych poniew�z jak wcze�niej pisa�am jestem osob� bezrobotn�...jestem oburzona postaw� tych ludzi kt�rzy powinni pomaga� ludziom pokrzywdzonym w takich sytuacjach a oni tylko utrudniaj� i dodaja zmartwie�...Osobi�cie jestem tego zdania �e lepiej takie sprawy mie� w swoich r�kach i mie� adwokata , je�li po wypadku cz�owiek nie ma na to g�owy , to warto poczeka� jaki� czas doj�� do siebie i samemu za�atwia� takie sprawy a nie ufa� ludziom kt�rzy beszczelnie okradaj� i wy�udzaj� pieni�dze od takich ludzi jak ja !!!Obecnie firma zajmuje si� niestety jeszcze moj� spraw� ale r�ke na tym ma mimo wszystko adwokat i nie d�ugo juz prokurator , bo nie jest dla mnie �atwo zerwa� umow� gdy przela�am im ju� spor� cze�� pieni�dzy !
2014-01-13 22:50:39
Pan Andrzej Gryczka twierdzi tu cytuj� (Przy szkodach osobowych nie da si� na pierwszym spotkaniu oszacowa� szkody, bo jest to z�o�ony i wielow�tkowy proces. Trzeba zgromadzi� dokumentacj� medyczn� (rzetelne firmy robi� to we w�asnym zakresie), wywo�a� opinie lekarskie (rzetelne firmy kieruja do wsp�pracujacych lekarzy, a nie czekaj� na opinie ubezpieczyciela), zebra� informacje o poszkodowany, ustali� czu jego krzywda si� przejawia i wtedy formu�owa� roszczenie o zado��uczynienie. Poza tym odszkodowanie z tytu�u przejazd�w oczywi�cie s� nalezy, tylko musi by� to odpowiednio udokumentowane i opisane. ) TO DLACZEGO NA PIERWSZYM SPOTKANIU JA US�YSZA�AM JU� KWOT� O CZYM TO �WIADCZY? O NIEKOMPETENCJI ZE STRONY PRZEDSTAWICIELI? poprostu przedstawiciele s� dobrze szkolenie i wiedz� jak wykorzysta� i zmanipulowac ludzi na t� chwil� o s�abym stanie umys�u. Brawo !!!
2014-01-13 22:53:10
Wracaj� za przejazdy ... jasne ja ju� si� wypowiedzia�am... Nie wspomn� juz o tym �e prosi�am firme o faktur� za ka�da moj� wp�at� i cisza �adnej faktury nie otrzyma�am
2014-01-13 23:34:07
Moim zdaniem nale�y podpisywa� umow� z kancelariami w spokoju po przeanalizowaniu ich oferty. W �adnym wypadku nie nale�y robi� tego na gor�co w domu a ju� napewno nie w szpitalu. Rozumiem te� osoby Poszkodowane kt�re s� w szoku. Akurat firma kt�r� ja prowadz� ma inn� etyk� zawodow�. My nie chodzimy po domach. Jak klient zaprosi mnie czy kogo� z mojej firmy to p�jdziemy jak nie to zapraszamy do biura. Jak klient do Nas si� zg�osi to zawsze mam mo�liwo�� negocjacji prowizji.
2014-01-14 09:43:08
No w�a�nie chodzi o to �e nie uwierzy�am w te kwoty i tu chodzi o to aby�cie wysy�ali kompetentnych przedstawicieli i nie starali si� mydli� oczu bo s� sprawy wa�niejsze ni� pieni�dze
2014-01-17 21:23:48
Po prostu po zebraniu ofert (w tym bezpo�rednio w kancelariach adwokackich lub radcowskich, a nie tylko "odszkodowawczych") nale�y dokona� wyboru. Je�eli ludzie chc� us�ysze�, �e dostan� 200 tys. z� za z�aman� r�k� to us�ysz� tak� "informacj�" od przedstawicieli firm odszkodowawczych. W takich du�ych firmach to jest fabryka i mas�wka. Jak kto� liczy, �e tam si� zajm� w szczeg�lny spos�b jego spraw� to si� przeliczy. Chyba, �e faktycznie akurat w gr� wchodzi jakie� wysokie odszkodowanie.Pozdrawiam
2014-02-02 01:04:00
MarysiaSt.
Witam,M�j te�� " korzysta" z ich us�ug. Za kilka dni pierwsza rozprawa, a oni nic nie zrobili. Ba! Zagin�y gdzie� dokumenty i ksera, kt�re agentka wysy�a�a do Centrali. Sama nie wiem ju� co robi� i co doradzi� te�ciowi. A tyle razy m�wi�am- po co korzysta� z us�ug tych "firm", lepsza by�aby sprawdzona kancelaria. Wtedy mnie nie s�ucha�. Zacz�am szuka� o nich opinii w sieci i widz�, �e faktycznie nie przyk�adaj� si� do bardzo wielu spraw Offline	#53
2014-02-02 10:47:47
MarysiaSt. a ile musia� zap��ci� wst�pnie Tw�j te��?
2014-02-21 19:20:11
Firma DRB polecam. Witam powierzy�am spraw� tej firmie chodzi�o o moj� mam� kt�ra uleg�a wypadkowi w 2011 roku mia�a niedow�ad 2 ko�czynowy oraz rozleg�e obra�enia. Na pierwszym spotkaniu z agentem tej firmy (skontaktowa�a mnie do nich kole�anka) zobaczy�am jak profesjonalnie podchodz� do sprawy przestrzegli mnie jakie trudno�ci mog� napotka�. Pomogli za�atwi� wszelk� dokumentacje lekrze prowadz�cy byli bardzo opieszali ale firma szybko ich "zmobilizowa�a" do wydania dokumentacji. Sprawa toczy�a si� oko�o 6mc i ca�y czas mia�am podgl�d co si� dzieje. Jestem w 100% zadowolona z wyniku i chce podzi�kowa� P.Robertowi za wszystko co dla nas zrobi�. pozdrawiam
2014-02-21 21:00:56
hmm.. Ciekawe jest co Pani pisze.. Ciekaw jestem jak� kwot� ugodowo zamkn�li w 6 msc..??!! (pytanie retoryczne)
2014-03-20 09:46:29
PiotrDRB
Czytam wasze teksty i zastanawia mnie stwierdzenia firm konkurencyjnych, kt�re oczywi�cie zak�adaj� ze skoro s� mniejsze to s� lepsze poniewa� mog� "lepiej obs�u�y� klienta". A nie zastanawia was fakt dlaczego jeste�cie ma�� firm�? Dlaczego si� nie rozwijacie tylko oczerniacie du�e firmy, kt�re obs�uguj� wiele spraw, buduj�c swoje do�wiadczenie z ka�da kolejn� obs�ugiwan� spraw�, kt�re robdudowuj� dzia�y likwidacji oraz sieci sprzeda�y? W mojej ponad trzy letniej karierze w bran�y odszkodowawczej spotka�em si� z wieloma przypadkami kiedy to w�a�nie sprawa klienta prowadzonego przez "pe�nomocnika" bez du�ego do�wiadczenia w bran�y odszkodowa� by�a doprowadzona do �miesznie niskiej ugody bez zapewnienia dodatkowych �wiadcze� b�d� do dodatkowej wyp�aty jeszcze na etapie negocjacji przez DRB Centrum Odszkodowa�.Piszemy o etyce i profesjonali�mie robi�c czarny PR konkurencji? Bran�a ma dostatecznie du�o czarnego PRu, mo�e skupmy si� na odpowiedniej pomocy osobom, kt�re potrzebuj� zabezpieczenia odpowiednich roszcze�?Pozdrawiam,
2014-03-30 10:33:31
WitamS�ysza�em r�ne opinie o DRB, ale zawsze s� pretensje o brak kontaktu niskie �wiadczenia.Polecam firmy ma�e kt�rym zale�y na klienie,sam z takiej korzysta�em. 20% tylko wzieli za spraw� w s�dzie nic skuteczni i ciekawe na bierz�co by�em o wszystkim informowany. A je�li chodzi o wszystkie firmy tego typu z Legnicy, Gliwic og�lnie ze �l�ska odradzam serdecznie ja szuka�em firm w warszawie.polecem
2014-05-24 00:32:54
Micha� KW
Tramon: pracowa�a� w DRB czy w innej firmie ?
Witam, ta firma to zwykli oszu�ci, kt�rzy s� niezwykle nieodpowiedzialni. Mieli si� moj� spraw� zaj�� maksymalnie do roku czasu, a trwa�o to oko�o 2 lat w czym musia�em co jaki� czas dzwoni� i pyta� co si� dzieje, bo rzadko mia�em od nich jak�kolwiek wiadomo��. Nie mieli dokument�w ze szpitala w sprawie wypadku to nawet nie raczyli mnie poinformowa�, a ja dopiero po jakim� miesi�cu ciszy zadzwoni�em i powiedzieli mi, �e szpital nie chce im wyda� dokument�w i potrzebna jest moja interwencja. Rozwi�zana zosta�a sprawa to ci�gle wciskali mi, �e pieni�dze zosta�y wys�ane i powinny doj�� na dniach, a tak wcale nie by�o. Dopiero, gdy zadzwoni�em i ostro porozmawia�em podzia�a�o chocia� te� z op�nieniem. Moja sprawa dzi�ki Bogu si� ju� wyja�ni�a, ale kosztowa�o mnie to wiele nerw�w i koszt�w w�asnych. Zdecydowanie nie polecam tej firmy, ludzie wydaj� si� by� mili i w og�le, ale tak naprawd� wszyscy to s� oszu�ci tak, wi�c NIE POLECAM jej nikomu i unikajcie jej i 30% jaki pobieraj� to jest sporo, wi�c lepiej poszuka� konkurencji wiem, �e s� ta�sze oferty. Pozdrawiam
2014-10-18 13:08:41
DRB .. prowadzili kiedy� spraw� mojego obecnego klienta.. wypadek �miertelny (potr�cenie pieszego). Z opinii bieg�ego ds. rekonstrukcji wypadk�w nie wynika�o, �e wy��czn� win� za zdarzenie ponosi pieszy, gdy� kierowca nie mia� uprawnie�, jecha� za szybko i m�g� unikn�� zdarzenia.. jednak ubezpieczyciel da� tak� odmow� na wy��czn� win�. I drb na to nic nie zareagowa�o !! Teraz najprawdopodobniej dosz�o do przedawnienia roszcze� !!!
« wypadek motocyklowy - szansa na odszkodowanie z funduszu gwarancyjnego | odszkodowanie za auto a odzkodowanie za utrat� zdrowia »
Podobne tematy : Prosz� o pomoc buba965 U�ytkownik
Witam jestem tu nowa i mam pro�b� mo�e mi kto� pomo�e. Mia�am wypadek samochodowy w lutym nie...
Wypadek samochodowy z�a ocena uszczerbku prosz� o pomoc Witam w listopadzie mia�em wypadek samochodowy by�em pasa�erem samochodu w skutek wypadku dozna�em w�amania obwodowej nasady...
Wypadek na motorze... prosz� o pomoc !!! Witam,
21.05 br. mia�em wypadek na motorze. Sprawca wypadku, kierowca samochodu zosta� ukarany mandatem (policja zosta�a...
problem z c�rk� -prosz� pom�cie! Mam problem ze swoj� 18 -letni� c�rk�. Jakie� 3,5 roku temu zakocha�a si� w starszym od niej o 13 lat m�czy�nie! Na pocz�tku...
odszkodowanie i firma tur assistance ? co powiecie na temat firmy tur assistance ktora walczy o odszkodowania ? ma ktos jakies doswiadczenia ? bardzo prosze o...