Source: http://mirip.org.pl/1529,informacja-podatkowa-kwiecien-2017
Timestamp: 2018-10-20 04:46:14
Legal References Found: art. 4
 art. 1
 art. 4
 art. 3
 FSK 
 art. 187
 art. 3
 art. 3
 art. 3
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 264
 art. 15

Art. 64
 art. 77
 art. 64
 art. 29
 art. 29
 art. 90
 art. 4
 art. 2
 art. 4
 art. 22
 art. 22
 art. 109
 art. 43
 art. 82
 art. 113
 art. 109
 art. 109
 art. 109

Document Content:
UBEZPIECZENIE WYPADKOWE OD KWIETNIA
W roku składkowym rozpoczynającym się od 1 kwietnia 2017 r. wysokość stóp procentowych składki na ubezpieczenie wypadkowe ustalonych dla grup działalności zgodnie z załącznikiem nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w sprawie różnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków (Dz. U. z 2016 r. poz. 1005), nie uległa zmianie.
Tym samym, w przypadku płatników składek zgłaszających do ubezpieczenia wypadkowego nie więcej niż 9 ubezpieczonych oraz płatników nie podlegających wpisowi do rejestru REGON, obowiązująca wysokość stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe w roku składkowym trwającym od 1 kwietnia 2017 r. do 31 marca 2018 r. wynosi 1,80% (50% najwyższej stopy procentowej ustalonej na rok składkowy dla grup działalności).
PAŃSTWOWA INSPEKCJA PRACY ZAPOWIADA ŁAGODNIEJSZE PODEJŚCIE DO KONTROLOWANYCH PRACODAWCÓW
Szef Państwowej Inspekcji Pracy zapowiedział zmianę podejścia do kontrolowanych pracodawców. Inspektorzy mają być bardziej przyjaźni, a celem kontroli nie będzie już tylko nakładanie kar.
Nowa inicjatywa PIP zakłada zmianę przepisów, a jedną z najważniejszych nowości miałoby być rozwiązanie, zgodnie z którym, w trakcie pierwszej kontroli inspektor w ogóle nie będzie stosował kar. Podstawowym celem kontroli stać ma się wskazywanie uchybień do usunięcia, a także doradztwo w zakresie poprawy warunków pracy. Na szczególne wsparcie mogłyby liczyć małe i średnie przedsiębiorstwa.
BANKOWY ZAPIS ŚRODKÓW NA WYPADEK ŚMIERCI A PODATEK
Prawo Bankowe (art. 56) pozwala swoim klientom dokonać na wypadek śmierci zapisu wypłaty środków na rachunek najbliższej rodziny (mąż, dziecko, rodzic). Środki wypłacone na podstawie takiego zapisu nie wchodzą do spadku po posiadaczu konta. Czy środki będą jednak potraktowane przez US jako dodatkowy dochód i osoba uposażona będzie musiała z tytułu zapisu zapłacić podatek dochodowy?
Mimo, iż środki przekazane upoważnionemu na podstawie dyspozycji na wypadek śmierci nie wchodzą w skład spadku po zmarłej osobie niemniej jednak podlegają one opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizny. Ustawa stwierdza to wprost - podatkowi podlega również nabycie praw do wkładu oszczędnościowego na podstawie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci oraz nabycie jednostek uczestnictwa na podstawie dyspozycji uczestnika funduszu inwestycyjnego otwartego albo specjalistycznego funduszu inwestycyjnego otwartego na wypadek jego śmierci.
Podatnicy podatku są obowiązani złożyć, właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego zeznanie podatkowe o nabyciu rzeczy lub praw majątkowych według ustalonego wzoru. Do zeznania podatkowego dołącza się dokumenty mające wpływ na określenie podstawy opodatkowania.
Jednocześnie zwracam uwagę, iż otrzymując środki na skutek takie dyspozycji można również skorzystać ze zwolnienia z opodatkowania, o którym mowa w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn, jeżeli nabycie środków pieniężnych po zmarłym na podstawie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci zgłosi się właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie nie później niż 6 miesięcy od dnia śmierci uposażającego.
Podstawa prawna: art. 1 ust. 2, art. 4a ustaw a z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn ( tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 205 ze zm.)
KONFISKATA ROZSZERZONA – NOWE PRZEPISY
W Dzienniku Ustaw opublikowano nowelizację, która wprowadzi do Kodeksu karnego instytucję tzw. konfiskaty rozszerzonej. Nowe regulacje mają pozwolić na skuteczniejsze odbieranie majątku pochodzącego z przestępstw.
Nowelizacja dostosuje polskie prawo do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/42/UE ws. zabezpieczenia i konfiskaty narzędzi służących do popełnienia przestępstwa i korzyści pochodzących z przestępstwa w Unii Europejskiej. W efekcie znowelizowane zostaną 22 różne ustawy.
Do Kodeksu karnego wprowadzona zostanie tzw. konfiskata rozszerzona, czyli rozszerzony przepadek mienia.
„Podstawą tej instytucji jest zastosowanie zespołu domniemań prawnych, których skutkiem jest przerzucenie ciężaru dowodu legalnego pochodzenia mienia zagrożonego przepadkiem na oskarżonego lub inną osobę, dysponującą tym mieniem. Przesłanką zastosowania domniemań jest np. udowodnienie sprawcy popełnienia czynów zabronionych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, uczynienia z przestępstwa stałego źródła dochodów albo popełnienie przestępstwa o określonym ciężarze gatunkowym” – wskazuje prezydencka kancelaria.
Odwrócony ciężar dowodu będzie mógł być stosowany do 5 lat wstecz. Instytucję uzupełniono m.in. o rozwiązania umożliwiające orzekanie przepadku mienia również względem osób trzecich, które otrzymały mienie od przestępcy.
Katalog przypadków, w których możliwe jest orzeczenie przepadku, zostanie poszerzony m.in. o możliwość przepadku w sytuacji śmierci sprawcy, niewykrycia sprawcy przestępstwa oraz wtedy, gdy postępowanie jest zawieszone np. z powodu niemożliwości ujęcia oskarżonego.
„Ustawa wprowadza w odniesieniu do niektórych, szczególnie poważnych przestępstw, zwłaszcza gospodarczych, z których osiągnięto korzyść majątkową znacznej wartości, możliwość orzeczenia przepadku przedsiębiorstwa nienależącego do sprawcy, które stanowiło narzędzie popełnienia tego przestępstwa” – można przeczytać w komunikacie prezydenckiej kancelarii.
Zmiany wprowadza ustawa z 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 768). Nowelizacja wejdzie w życie 27 kwietnia 2017 r.
WAŻNA UCHWAŁA NSA DLA SPÓŁEK CYWILNYCH WS. PODATKU OD NIERUCHOMOŚCI
W świetle art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, podatnikiem podatku od nieruchomości są wspólnicy spółki cywilnej, a nie spółka cywilna - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia NSA Krzysztof Winiarski (sprawozdawca), Sędzia NSA Jolanta Sokołowska (współsprawozdawca), Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, Sędzia NSA Stanisław Bogucki, Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia NSA Artur Mudrecki, Protokolant Agata Han, po rozpoznaniu w Izbie Finansowej na posiedzeniu jawnym w dniu 13 marca 2017 r. z udziałem prokurator Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Barbary Rzuchowskiej delegowanej do Prokuratury Krajowej zagadnienia prawnego przekazanego przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 1 grudnia 2016 r. sygn. akt II FSK 1962/16 w sprawie ze skargi kasacyjnej J. K. i B. N. - wspólników Spółki Cywilnej A. [...] z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia z dnia 22 marca 2016 r. sygn. akt I SA/Rz 76/16 w sprawie ze skargi J. K. i B. N. - wspólników Spółki Cywilnej A. [...] z siedzibą w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia 12 listopada 2015 nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 r., w którym na podstawie art. 187 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) przedstawiono składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości: tj.:
"Czy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.) podatnikiem podatku od nieruchomości jest spółka cywilna, czy wspólnicy spółki cywilnej?"
W świetle art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.) podatnikiem podatku od nieruchomości są wspólnicy spółki cywilnej, a nie spółka cywilna.
Uznanie, że podatnikiem od nieruchomości w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.p.o.l. są wspólnicy spółki cywilnej oznacza, że użyty w art. 6 ust. 9 u.p.o.l. zwrot "spółki niemające osobowości prawnej" nie może odnosić się do spółki cywilnej. Z art. 6 ust. 9 pkt 3 u.p.o.l. wynika bowiem, że osoby prawne, jednostki organizacyjne oraz spółki niemające osobowości prawnej (...) obowiązane są wpłacać obliczony w deklaracji podatek od nieruchomości - bez wezwania - na rachunek właściwej gminy, w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminie do dnia 15 każdego miesiąca, a za styczeń do dnia 31 stycznia. Bez wątpienia jest to obowiązek nałożony na podatnika podatku od nieruchomości.
W przypadku, gdy podatnikiem jest osoba fizyczna (jako wspólnik spółki cywilnej), organ podatkowy wydaje decyzję ustalającą podatek od nieruchomości w stosunku do każdego ze wspólników, przy czym inaczej niż w odniesieniu do jednostek organizacyjnych, określone zostały też terminy płatności poszczególnych rat podatku (art. 6 ust. 7 u.p.o.l.). W sytuacji natomiast, gdy wspólnikami spółki cywilnej są zarówno osoby fizyczne, jak i osoby prawne (albo inne jednostki wymienione w art. 6 ust. 9 u.p.o.l.), zastosowanie znajdzie regulacja art. 6 ust. 11 u.p.o.l., zgodnie z którą "Jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu osób fizycznych oraz osób prawnych, jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej lub spółek nieposiadających osobowości prawnej, z wyjątkiem osób tworzących wspólnotę mieszkaniową, osoby fizyczne składają deklarację na podatek od nieruchomości oraz opłacają podatek na zasadach obowiązujących osoby prawne".
Użyte w ostatnio przywołanym przepisie określenie "stanowi współwłasność" (wobec braku wypowiedzi ustawodawcy, że chodzi tu o tylko jedną z form współwłasności) należy postrzegać w sposób szeroki, tzn. obejmujący zarówno współwłasność w częściach ułamkowych, jak i współwłasność łączną.
Z wymienionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę, jak w sentencji, działając na podstawie art. 264 § 1 w związku z art. 15 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 marca 2017 r., sygn. akt II FPS 5/16
Naczelny Sąd Administracyjny zauważa także, że Minister Rozwoju i Finansów wydał interpretację ogólną nr PS2.8401.2.2016 z dnia 21 października 2016 r. w sprawie opodatkowania podatkiem od nieruchomości wspólników spółek cywilnych (Dziennik Urzędowy Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 3 listopada 2016 r. poz. 10), w której rozstrzygnął, że podatnikami podatku od nieruchomości są wspólnicy spółki cywilnej (,a nie ta spółka).
PROWADZENIE DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZEJ W DOMU A NOWA KONTROLA CELNO-SKARBOWA
Według nowych przepisów urzędnicy skarbowi zyskali prawo do naruszania prywatności właścicieli firm, którzy prowadzą swój biznes w miejscu zamieszkania. Mogą ich wypraszać w trakcie prowadzonych czynności i sprawdzać dosłownie wszystkie pomieszczenia oraz dokumenty, w tym także rzeczy osobiste przedsiębiorcy i jego rodziny.
Art. 64 ustęp 1 pkt. 6 ustawy o krajowej administracji skarbowej uprawnia urzędnika skarbowego do przeszukania lokalu przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy zostaje wszczęta kontrola celno-skarbowa. Warto wiedzieć, że zastąpiła ona kontrolę skarbową i oprócz niej można też prowadzić zwykłą kontrolę podatkową. Zgodnie z ww. przepisami inspektor może również wkroczyć i zrewidować mieszkanie lub dom prywatny, jeśli jest tam prowadzona działalność gospodarcza podatnika.
Oczywiście, przedsiębiorca może powiedzieć, że pewna część lokalu czy domu jest wykorzystywana tylko dla celów prywatnych. Jednak kontrola celno-skarbowa ma na celu znalezienie dowodów w prowadzonej sprawie. Dlatego, zgodnie z art. 77 ustawy o krajowej administracji skarbowej, urzędnik ma prawo wejść do każdego pokoju, znajdującego się pod adresem zarejestrowanej firmy. I to on decyduje, które konkretnie pomieszczenia będzie przeszukiwał.
Urzędnicy skarbowi mogą nie tylko naruszyć prywatność przedsiębiorcy, prowadzącego działalność gospodarczą w swoim domu. Mają również prawo przeprowadzić tę kontrolę z użyciem psów służbowych. Ilość osób, które mogłyby jednocześnie wkroczyć do lokalu, nie została natomiast określona w przepisach. Nowe i nie do końca dobrze zdefiniowane uprawnienia, jakimi obecnie dysponują inspektorzy, wielokrotnie będą prowadziły do dramatycznych wręcz sytuacji dla domowników.
Inspektor ma prawo przeszukiwać lokal bez nadzoru kontrolowanego. Oznacza to, że w trakcie prowadzonej rewizji, przedsiębiorca może zostać wyproszony ze swojego domu i dalsze czynności będą się odbywać bez jego obecności. Wówczas istnieje niebezpieczeństwo, że pewne dowody pojawią się lub zaginą. Ponadto, urzędnik ma otwartą drogę do przeglądania np. prywatnych dokumentów czy też rzeczy osobistych mieszkańców. Oczywiście wszystko zależy od tego, w jaki sposób są wykonywane konkretne działania służbowe.
Ustawa o KAS mówi wyraźnie w art. 64 ust. 1 pkt 6, że w ramach kontroli przysługuje uprawnienie do przeszukiwania lokali mieszkalnych. Siłą rzeczy musi to prowadzić do kontroli rzeczy prywatnych. Urzędnik zawsze może się bronić, twierdząc, że szukał ukrywanych dowodów.
Uchylona ustawa o kontroli skarbowej nakazywała poszanowanie godności człowieka, wolności obywatelskiej oraz respektowanie innych praw. Ponadto, czynności służbowe musiały być wykonywane w sposób możliwie najmniej naruszający dobra osobiste i majątkowe przedsiębiorców, których dotyczyły. Nowa ustawa o KAS nie zawiera takich sformułowań. Co więcej, wcześniej zastosowanie miały przepisy Ordynacji Podatkowej, nakładające na urzędników obowiązek przeprowadzenia kontroli w obecności objętej nią osoby.
Urzędnicy mają do wykonania plan kontroli i mogą być pod presją jego realizacji, więc mogą często korzystać z uprawnienia do prowadzenia czynności bez obecności kontrolowanego, ponieważ on zawsze utrudnia im swobodne zachowanie. Natomiast wyproszenie podatnika pozbawia go w pewnej części prawa do obrony. Nie może bowiem zakwestionować tego, co zostało znalezione, ani też zaprzeczyć, że znaleziony sprzęt lub dokument, np. paragon na paliwo, jest rzeczą prywatną i niezwiązaną z działalnością gospodarczą
Urzędnicy mają prawo sprawdzać przedmioty nieobjęte kontrolą. To znaczy, mogą przeszukiwać np. dokumenty, zawierające tajemnice firmowe, w tym dotyczące klientów. Przedsiębiorca przestaje wówczas panować nad tym, jak te informacje zostaną w przyszłości wykorzystane i co się z nimi stanie.
Z pewnością trzeba odczekać kilka miesięcy, aby zaobserwować, jak konkretnie będzie wyglądało wykonywanie przepisów w praktyce.
POTWIRDZENIE OTRZYMANIA KOREKTY FAKTURY
W niektórych przypadkach do obniżenia VAT należnego nie jest potrzebne posiadanie potwierdzenia otrzymania faktury korygującej przez naszego kontrahenta. Podatnik musi wykazać jednak, że dochował należytej staranności i upewnił się, że nabywca jest w posiadaniu korekty faktury i że się z nią zapoznał.
Podatnik powinien podejmować działania mające na celu uzyskanie potwierdzenia odbioru przez nabywcę faktury korygującej. Obniżenie VAT należnego bez posiadania stosownego potwierdzenia jest możliwe jedynie w przypadku, gdy uzyskanie takiego potwierdzenia w rozsądnym terminie jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione. Teza ta wynika z interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 15 stycznia 2016 r., nr IPPP2/4512-1044/15-2/JO.
Potwierdzenie otrzymania korekty faktury - organ podatkowy wyjaśnił, że w myśl art. 29a ust. 13 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 710 z późn. zm.) obniżenia podstawy opodatkowania, w stosunku do podstawy określonej w wystawionej fakturze z wykazanym podatkiem, dokonuje się pod warunkiem posiadania przez podatnika, uzyskanego przed upływem terminu do złożenia deklaracji podatkowej za dany okres rozliczeniowy, w którym nabywca towaru lub usługobiorca otrzymał fakturę korygującą, potwierdzenia otrzymania faktury korygującej przez nabywcę towaru lub usługobiorcę, dla którego wystawiono fakturę. Uzyskanie potwierdzenia otrzymania przez nabywcę towaru lub usługobiorcę faktury korygującej po terminie złożenia deklaracji podatkowej za dany okres rozliczeniowy uprawnia podatnika do uwzględnienia faktury korygującej za okres rozliczeniowy, w którym potwierdzenie to uzyskano. Zasadę tę stosuje również w przypadku stwierdzenia pomyłki w kwocie podatku na fakturze i wystawienia faktury korygującej do faktury, w której wykazano kwotę podatku wyższą niż należna.
Czasami bez potwierdzenia - jak wskazał Dyrektor Izby Skarbowej, z treści art. 29a ust. 15 ustawy o VAT wynika, że warunku posiadania przez podatnika potwierdzenia otrzymania faktury korygującej przez nabywcę towaru lub usługobiorcę nie stosuje się w przypadku:
1.eksportu towarów i wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów;
2.dostawy towarów i świadczenia usług, dla których miejsce opodatkowania znajduje się poza terytorium kraju;
3.sprzedaży: energii elektrycznej, cieplnej lub chłodniczej, gazu przewodowego, usług telekomunikacyjnych i radiokomunikacyjnych oraz usług wymienionych w poz. 140-153, 174 i 175 załącznika nr 3 do ustawy;
4.gdy podatnik nie uzyskał potwierdzenia mimo udokumentowanej próby doręczenia faktury korygującej i z posiadanej dokumentacji wynika, że nabywca towaru lub usługobiorca wie, że transakcja została zrealizowana zgodnie z warunkami określonymi w fakturze korygującej.
Co ważne, w przypadku określonym w punkcie czwartym obniżenie podstawy opodatkowania następuje nie wcześniej niż w deklaracji podatkowej składanej za okres rozliczeniowy, w którym zostały łącznie spełnione przesłanki określone w tym punkcie. We wszystkich innych przypadkach otrzymanie potwierdzenia otrzymania faktury korygującej jest konieczne.
Istotne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości UE - dyrektor Izby Skarbowej powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 26 stycznia 2012 r. w sprawie C-588/10 Kraft Food Polska S.A. Trybunał orzekł w nim, że „wymóg polegający na uzależnieniu obniżenia podstawy opodatkowania wynikającej z pierwotnej faktury od posiadania przez podatnika potwierdzenia otrzymania korekty faktury doręczonego przez nabywcę towarów lub usług mieści się w pojęciu warunków, o których mowa w art. 90 ust. 1 dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L Nr 347 z 11.12.2006 s. 1, z późn. zm.). Zasady neutralności podatku od wartości dodanej oraz proporcjonalności co do zasady nie sprzeciwiają się takiemu wymogowi.” Jednocześnie Trybunał w niniejszym wyroku uznał, że „jeżeli uzyskanie przez podatnika, będącego dostawcą towarów lub usług, tego rodzaju potwierdzenia jest w rozsądnym terminie niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, to nie można mu odmówić wykazania przed organami podatkowymi danego państwa członkowskiego przy użyciu innych środków, po pierwsze, że dochował on należytej staranności w okolicznościach danej sprawy celem upewnienia się, że nabywca towarów lub usług jest w posiadaniu korekty faktury i że zapoznał się z nią oraz, po drugie, że dana transakcja została w rzeczywistości zrealizowana na warunkach określonych w owej korekcie faktury.”
Podatnik musi starać się o potwierdzenie - podatnik powinien zatem podejmować działania mające na celu uzyskanie potwierdzenia odbioru przez nabywcę faktury korygującej. Obniżenie podatku należnego bez posiadania stosownego potwierdzenia jest bowiem możliwe jedynie w przypadku, gdy uzyskanie takiego potwierdzenia w rozsądnym terminie jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione. W takiej sytuacji podatnik musi wykazać, że dochował należytej staranności celem upewnienia się, że nabywca jest w posiadaniu korekty faktury i że się z nią zapoznał a transakcja została w rzeczywistości zrealizowana na warunkach określonych w owej korekcie faktury.
Jak udokumentować próby potwierdzenia - powołane przepisy oraz orzeczenie TSUE nie wskazują jednak jaką dokumentację należy posiadać, aby potwierdzała ona dochowanie należytej staranności w celu upewnienia się, że nabywca posiada wiedzę w zakresie wystawionej faktury korygującej. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej dopuszczalne są zatem wszelkie formy, które jednoznacznie będą potwierdzały te okoliczności. Ciężar odpowiedzialności w zakresie wykazania okoliczności uzasadniających obniżenie podatku należnego spoczywa na podatniku. Posiadane przez podatnika dokumenty i dowody mają potwierdzić określony stan faktyczny. Weryfikacja jednak zgodności informacji zgromadzonej dokumentacji potwierdzających spełnienie warunków wynikających z przepisów ustawy o podatku od towarów i usług umożliwiających obniżenie podatku należnego bez posiadania potwierdzenia odbioru faktury korygującej, a zatem ocena dowodów przedłożonych w sprawie może być dokonywana w ramach postępowania podatkowego i kontrolnego.
Podsumowując, odnosząc się do stanu faktycznego przedstawionego we wniosku o wydanie omawianej interpretacji, organ podatkowy potwierdził, że jako dowód, że klient wie, że transakcja została zrealizowana zgodnie z warunkami określonymi w fakturze korygującej, może służyć np. posiadanie przez podatnika (sprzedawcę) formularza elektronicznego przesłanego przez klienta, wiadomości elektronicznej przesłanej przez klienta dotyczącej zwracanego towaru wraz z danymi klienta, zapisu rozmowy z konsultantem czy odręcznej notatki o zwrocie/reklamacji sporządzonej przez klienta, potwierdzającej oświadczenie woli klienta o odstąpieniu od umowy.
LICZBA TRANSAKCJI A NOWY LIMIT PŁATNOŚCI GOTÓWKOWYCH
Od stycznia 2017 r. obowiązują nowe zasady rozliczania kosztów uzyskania przychodów. Chodzi o dokonywanie płatności za towary lub usługi w formie gotówki. Wszelkie płatności przewyższające kwotę 15 tys. zł muszą być dokonywane przelewem.
Zasady rozliczania kosztów uzyskania przychodów według nowych zasad wyjaśnia interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 4 kwietnia 2017 r., nr 2461-IBPB-1-2.4510.21.2017.2.MS.
Płatności gotówkowe i w formie przelewu
Jak wyjaśnił organ podatkowy, artykuł 22 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2017 r., stanowi, że dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku płatniczego przedsiębiorcy, w każdym przypadku gdy:
1.stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz
2.jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15.000 zł, przy czym transakcje w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień dokonania transakcji.
Zdaniem Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej w przypadku każdej transakcji o wartości przekraczającej 15.000 zł istnieje obowiązek dokonywania płatności za pośrednictwem rachunku płatniczego, przy czym naruszenie tego obowiązku, a więc dokonanie płatności w całości lub w części z pominięciem takiego rachunku oznacza brak możliwości zaliczenia kosztu w tej części, w jakiej płatność dotycząca tej transakcji została dokonana z pominięciem rachunku płatniczego.
Przepisy nie wyłączają zatem z kosztów jedynie nadwyżki płatności ponad wartość 15.000 zł, lecz każdą płatność (bez względu na jej wartość – kwotę) dokonaną z pominięciem rachunku bankowego, jeżeli jest dokonywana w ramach transakcji o wartości przekraczającej 15.000 zł.
Pojęcie jednorazowej transakcji - organ podatkowy zwrócił uwagę, że pojęcie jednorazowej transakcji nie jest równoznaczne z terminem pojedynczej płatności. Wskazać bowiem należy, że regulacje ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wyraźnie odnoszą się do transakcji – bez względu na liczbę płatności w ramach tej transakcji. Zdaniem Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej w celu ustalenia znaczenia terminu „jednorazowa wartość transakcji” z uwagi na fakt, że adresatem normy prawnej jest przedsiębiorca dokonujący i przyjmujący płatności związane z działalnością gospodarczą, w pierwszej kolejności należałoby sięgnąć do definicji zawartych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.
W rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej transakcją jest umowa, będąca źródłem stosunku zobowiązaniowego. Dlatego też pod pojęciem „jednorazowa wartość transakcji” należy rozumieć ogólną wartość należności lub zobowiązań, określoną w umowie zawartej między przedsiębiorcami. Oznacza to, że obowiązek dokonywania lub przyjmowania płatności za pośrednictwem rachunku płatniczego dotyczy również przypadku, gdy strony umowy o wartości przekraczającej 15.000 zł dokonują w ramach tej umowy częściowych płatności lub też przyjmują częściowe płatności o wartości nieprzekraczającej 15.000 zł.
Takie rozumienie pojęcia „transakcja” znajduje swój odpowiednik w art. 4 pkt 1 ustawy z 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz.U. 2016 r., poz. 684), zgodnie z którym transakcja handlowa to umowa, której przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub odpłatne świadczenie usługi, jeżeli strony, o których mowa w art. 2 (czyli m.in. przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej), zawierają ją w związku z wykonywaną działalnością.
Stanowisko resortu finansów - organ podatkowy podkreślił, że tożsame stanowisko zostało przedstawione w odpowiedzi Ministerstwa Finansów na interpelację nr 9279 w sprawie wyjaśnienia wątpliwości, dotyczących znowelizowanych przepisów o swobodzie działalności gospodarczej oraz ustaw o podatku dochodowym, w zakresie określenia limitów płatności gotówkowych z 9 lutego 2017.
Jak wynika z powołanego pisma przez transakcję należy rozumieć taką czynność prawną (umowę) zawieraną w związku z prowadzoną przez strony działalnością gospodarczą, w wykonaniu której dokonywana jest co najmniej jedna płatność. Przepis art. 22 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie określa, co może stanowić przedmiot transakcji (umowy), natomiast można przyjąć, że może nim być w szczególności nabycie towaru lub usługi. O przyporządkowaniu płatności do poszczególnych umów (transakcji) decyduje ich cel gospodarczy i zgodny zamiar stron, a nie treść dowodów (dokumentów) księgowych. Trzeba przy tym podkreślić, że art. 22 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, nie wprowadza czasowego ograniczenia okresu sumowania wielu płatności, składających się na pojedynczą transakcję. Może się zatem okazać, że jedna transakcja obejmuje transfery pieniężne dokonane w ciągu kilku lat (np. w przypadku zawarcia umowy realizowanej etapami, takiej jak umowa wdrożeniowa czy umowa o roboty budowlane).
W konsekwencji, jednorazowa wartość transakcji oznacza ogólną wartość wierzytelności lub zobowiązań, określoną w umowie zawartej między przedsiębiorcami. Przymiot jednorazowości nie odnosi się do liczby płatności, lecz odzwierciedla wymóg powiązania poszczególnych świadczeń w ramach jednego stosunku umownego. Można zatem przyjąć, że jeżeli całkowita wartość transakcji nie wynika wprost z treści umowy, lecz zależy od czasu jej trwania – co dotyczyć może między innymi umów o stałe świadczenie usług zawartych na czas nieokreślony – wówczas należałoby przyjąć, że pojęcie jednorazowej wartości transakcji odnosi się do poszczególnych okresów rozliczeniowych, za które przysługuje wynagrodzenie.
W interpretacji podkreślone zostało dodatkowo, że w obrocie gospodarczym występują różnego rodzaju umowy, określane częstokroć mianem umów ramowych, które określają warunki udzielania i realizacji zamówień, w tym również ich termin, lecz nie kreują zobowiązania do spełnienia świadczeń o określonej wartości (nie określają minimalnych obrotów). W przypadku takich umów jednorazowa wartość transakcji odnosiłaby się do wartości poszczególnych zamówień.
ZUS KWESTIONUJE UMOWY CYWILNOPRAWNE
W ramach działań kontrolnych Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczyna kwestionować umowy cywilnoprawne, które zostały zawarte w poprzednich latach. ZUS uznaje, że podstawa wymiaru składek powinna być wyższa i w efekcie po stronie firm powstaje obowiązek uregulowania należności do kilku lat wstecz.
Od 1 stycznia 2016 r. w polskim prawie obowiązują regulacje ws. oskładkowania zbiegu tytułów do ubezpieczenia przy umowach zleceniach. Od tamtej pory składki powinny być odprowadzane co najmniej od kwoty minimalnej płacy, jeśli dochodzi do kumulacji tytułów. Obecnie ZUS podważa również umowy zawarte przed wejściem w życie nowych przepisów.
To trudne do zrozumienia i niezgodne z prawem biorąc pod uwagę, iż łączenie kilku umów zleceń oraz płacenie składek od tylko jednej było wówczas działaniem zgodnym z prawem.
Działania kontrolne, które mają uszczelniać system ubezpieczeń społecznych, powinny dotyczyć jedynie przyszłego stanu faktycznego.
EWIDENCJE DLA CELÓW VAT OD 1 STYCZNIA 2017 r.
W związku ze zmianami przepisów pojawiają się wątpliwości i różne interpretacje na temat tego jak od 1 stycznia br. powinna wyglądać ewidencja dla celów podatku VAT. Czy konieczne jest prezentowanie w ewidencji VAT każdej pozycji z faktury, czy też wystarczające jest wskazanie w ewidencji (zarówno zakupu, jak i sprzedaży) następujących danych faktury: numeru, danych stron, dat itp. oraz pozycji kwotowych dla poszczególnych stawek.
Odpowiedź na tak postawione pytanie była przedmiotem interpretacji Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 8 grudnia 2016 r., nr 0461-ITPP1.4512.761.2016.1.MN.
Obowiązkowe ewidencje dla potrzeb VAT - organ podatkowy przypomniał, że przepisem art. 109 ust. 3 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (tekst jedna. Dz.U. z 2016 r., poz. 710, z późn. zm.) ustawodawca nałożył na podatnika obowiązek prowadzenia ewidencji zawierającej dane niezbędne do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej, obejmującej między innymi dane niezbędne do określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania oraz wysokości podatku należnego. Wprawdzie ustawodawca nie określił formy, w jakiej ewidencja powinna być prowadzona, ale istotne jest, aby zawierała wszystkie wymienione w powyższym przepisie elementy.
Ewidencja jest odzwierciedleniem stanu rzeczywistego, powinna zatem obejmować wszystkie dokonane przez podatnika czynności podlegające opodatkowaniu, jak i dane dotyczące podatku naliczonego podlegającego odliczeniu. Dane, które podatnik wpisuje do deklaracji podatkowej składanej w urzędzie skarbowym, stanowią odzwierciedlenie danych wynikających z prowadzonej przez niego ewidencji sprzedaży i ewidencji zakupów VAT. Podatnik jest zobowiązany prowadzić ewidencję dotyczącą podatku od towarów i usług w taki sposób, aby ewidencja ta zawierała wszystkie dane niezbędne do poprawnego sporządzenia deklaracji podatkowej.
Ewidencje VAT po 1 stycznia 2017 r. - od stycznia 2017 r. podatnicy, z wyjątkiem podatników wykonujących wyłącznie czynności zwolnione od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 lub przepisów wydanych na podstawie art. 82 ust. 3 oraz podatników, u których sprzedaż jest zwolniona od podatku na podstawie art. 113 ust. 1 lub 9, są obowiązani prowadzić ewidencję zawierającą dane niezbędne do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej oraz informacji podsumowującej. Ewidencja powinna zawierać w szczególności dane niezbędne do określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania, wysokości kwoty podatku należnego, korekt podatku należnego, kwoty podatku naliczonego obniżającej kwotę podatku należnego, korekt podatku naliczonego, kwoty podatku podlegającej wpłacie do urzędu skarbowego lub zwrotowi z tego urzędu, a także inne dane służące identyfikacji poszczególnych transakcji, w tym numer, za pomocą którego kontrahent jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej.
Organ podatkowy podkreślił, że przepis art. 109 ust. 3 ustawy obowiązujący od 1 stycznia 2017 r. obliguje podatników do uwzględnia w prowadzonej ewidencji również innych danych służących identyfikacji poszczególnych transakcji, w tym numeru, za pomocą którego kontrahent jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej.
Rozliczenie VAT - jak wyjaśnił Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy, nowa treść przepisu art. 109 ust. 3 ustawy nakłada na podatników VAT także obowiązek uwzględnienia – oprócz danych dotyczących rozliczenia podatku należnego i naliczonego – danych służących identyfikacji poszczególnych transakcji, w tym numeru, za pomocą którego kontrahent jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej. Tak więc w przypadku transakcji, których stroną będzie kontrahent prowadzący działalność gospodarczą w kraju lub za granicą, z dniem 1 stycznia 2017 r. konieczne będzie przedstawienie w prowadzonej ewidencji dla potrzeb VAT poszczególnych transakcji zawartych z podmiotami gospodarczymi i wpisanie numerów identyfikacji podatkowej, którymi się one posługują jako podmioty gospodarcze.
Organ podatkowy podkreślił jednak, że w prowadzonej ewidencji po wejściu w życie od 1 stycznia 2017 r. nowej treści przepisu art. 109 ust. 3 ustawy nie ma potrzeby prezentowania każdej pozycji faktury (sprzedaży i zakupu). Wystarczające bowiem będzie dla identyfikacji poszczególnych transakcji zawarcie w ewidencji sprzedaży i zakupu danych stron transakcji, w tym numer, za pomocą którego kontrahent jest zidentyfikowany na potrzeby podatku lub podatku od wartości dodanej oraz numerów faktur i ich dat sprzedaży, które umożliwiają pełną identyfikację transakcji.
Licznik odwiedzin: 2903