Source: http://www.turek.psp.wlkp.pl/nie-wypalajmy-traw/
Timestamp: 2019-09-20 07:52:15
Legal References Found: Art.2
 art.2
 art. 45
 Art. 59
 art. 30
 art. 82
 art. 24
 art. 82

Document Content:
Nie wypalajmy traw !!! – Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Turku
W związku z nadejściem okresu wiosennego Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Turku jak co roku przypomina o zakazie wypalania traw i suchych pozostałości roślinnych po okresie zimowym. Poprzez wypalanie niszczone jest środowisko naturalne człowieka oraz wzrasta zagrożenie pożarowe. W konsekwencji tego działanie zdarza się, że giną ludzie oraz zwierzęta.
Straż Pożarna informuje, że zabrania się tego typu wypaleń, a wobec sprawców tych pożarów mogą być wyciągane surowe konsekwencje.
Nadmieniamy, że doświadczenia z lat ubiegłych oraz analiza statystyk pożarowych wskazują, że takie wypalanie bardzo często prowadzi do powstania i rozprzestrzeniania się pożaru na obszary leśne i obiekty gospodarcze, a także stanowi zagrożenie dla ruchu drogowego, co w konsekwencji stanowi zagrożenie dla życia ludzkiego. Duża ilość pożarów powstałych w wyniku wypalania pozostałości roślinnych angażuje siły i środki straży pożarnej – zarówno państwowej jak i ochotniczej powodując duże koszty i obniżenie zabezpieczenia operacyjnego terenu całego powiatu.
W 2005r. Państwowa Straż Pożarna w Turku oraz jednostki OSP brały udział w gaszeniu 62 tego typu pożarów, z czego 40 to pożary tzw. nieużytków rolnych, a 22 to pożary suchych traw m. in. na poboczach dróg i rowach oraz trawnikach. W porównaniu do roku 2004 nastąpił wzrost tego typu pożarów o 25 przypadków.
Wzorem lat ubiegłych apelujemy do mieszkańców powiatu o nie wypalanie suchych pozostałości roślinnych, gdyż stwarza to m. in. zagrożenie pożarowe dla naszych obejść.
Niestety, okazuje się, że co roku w takich pożarach giną też ludzie – najczęściej ci, którzy podejmują się wypalania. Zazwyczaj bezpośrednią przyczyną zgonu jest zawał serca, udar termiczny lub gwałtowna zmiana kierunku wiatru, a co za tym idzie – wielkości płomienia, co zaskakuje nieświadomego wypalacza. Wypalanie to jedna z istotnych przyczyn zatruwania i tak już nadmiernie zanieczyszczonej atmosfery – tysiące pożarów w skali kraju wiąże się z “wyrzucaniem” do niej dziesiątków ton tlenku węgla oraz innych niebezpiecznych związków chemicznych. W związku z tym z roku na rok pogarsza się stan zdrowia społeczeństwa; zmniejsza się przeciętna długość życia.
Dym pochodzący z wypalania jest bardzo niebezpieczny nie tylko z powodu zatruwania atmosfery. Wypalanie traw nierzadko utrudnia również poruszanie się po drogach kierowcom; gęsty dym ścielący się na drogach ogranicza widoczność, w wyniku czego, podobnie jak we mgle, dochodzi do wielu wypadków i kolizji. Wszystko to prowadzi do strat materialnych, a także osobistych tragedii. Wypalanie jest świadectwem braku kultury. Wypalacze kompromitują nas jako społeczeństwo w oczach gości i turystów zagranicznych. Wypalanie traw to zjawisko typowo polskie, nie występujące w Europie Zachodniej. Dobrze widoczny ogień, zwłaszcza wieczorem, powoduje lęk i stres u wielu osób, zwłaszcza starszych. Bezmyślne uśmiercanie roślin i zwierząt, a czasami nawet ludzi, poprzez wypalanie godzi w uczucia religijne wielu ludzi (“nie niszcz, nie zabijaj”). Każdy pożar, a co za tym idzie – każda interwencja sporo kosztuje. Sam przyjazd straży pożarnej do ognia kosztuje kilkaset złotych; w skali kraju są to dziesiątki tysięcy pożarów. Koszty to nie tylko wylana woda, spalone paliwo, zużyty sprzęt… To przede wszystkim ludzkie życie, zmęczenie, co nie sposób określić w złotówkach, więc trudno sprecyzować/oszacować straty. Są to na pewno miliony zł. Te ogromne sumy pokrywane są w ostatecznym rozrachunku z Budżetu Państwa. Oznacza to, iż to my – całe społeczeństwo – ponosimy ciężar finansowy walki z pożarami. Zapewne każdy z nas miałby ciekawsze propozycje na zagospodarowanie tak wielkich kwot pieniędzy, które każdego roku “przemijają z wiatrem”. Np. można by zakupić nowy sprzęt dla strażaków, karetki pogotowia, podreperować służbę zdrowia, edukację… itd.
Zmorą pożarową jest wiosenne wypalanie traw, a późnym latem i jesienią wypalanie resztek pożniwnych. W naszej świadomości zalągł się mit, że wypalanie traw i słomy poprawia jakość gleby, jest swoistym rodzajem jej nawożenia i użyźniania. Rolnicy nadal sądzą, że ogień to “najtańszy herbicyd” do zwalczania chwastów. Okazuje się, że aby grunty rolne utrzymywane były w tzw. Dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska zabronione jest wypalanie traw. Wiele lat temu naukowcy udowodnili, że takie pożary są szkodliwe. Ogień nie tylko zabija żyjące w trawie zwierzęta i mikroorganizmy, ale także wyjaławia glebę – z takich zabiegów “oczyszczających” nie płyną żadne korzyści. Po wypaleniu gleba ubożeje. Łąka czy pastwisko po wypaleniu się zazielenią, ale będą bezwartościowe. Jest to najgorsza opcja przygotowania gleby do nowego cyklu. W trakcie wypalania ginie cała mikroflora i mikrofauna, które ożywiają glebę. Gospodarz, który chowa bydło i wypędza je na pastwisko nie ma problemu z zalegającą trawą – zjadają ją zwierzęta. Niestety, sytuacja w rolnictwie zmusiła większość gospodarzy do znacznego ograniczenia pogłowia bydła. Dlaczego nasi rodzimi rolnicy, niemający bydła, nie zbierają traw na pasze? W naszej kulturze pasza nie jest jeszcze towarem handlowym, jak na przykład w krajach Unii Europejskiej. Polscy rolnicy niemający bydła nie zbierają traw na pasze. Zatem czy twierdzenie, że rolnicy na wypalanie traw i resztek roślinnych w większości przypadków decydują się po prostu z biedy, jest słuszne? O to, aby nasiona chwastów nie rozsiewały się, należy dbać na przestrzeni całego roku. Chwasty na miedzach, wśród pól uprawnych, w rowach, nad potokami i ciekami wodnymi należy systematycznie kosić od wiosny do wczesnej jesieni. Uzyskana młoda zielonka ma walory pokarmowe i powinna być przeznaczona na pasze dla inwentarza.
Wypalanie traw, słomy i zarośli to brutalny sposób niszczenia zieleni. Wbrew pozorom, wypalanie nie daje żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie – przynosi jedynie szkody. Świadczą o tym niżej przedstawione fakty.Wypalanie, nawet jednorazowe, obniża wartość plonów o 5-8%; pogarsza się skład botaniczny siana. Niszczone są między innymi rośliny motylkowe. Zdecydowanie zwiększa się udział chwastów. Naukowcy twierdzą, że po takim pseudo-użyźniającym zabiegu ziemia potrzebuje kilku lat, by dawać takie plony, jak przed pożarem. Zniszczeniu ulega warstwa próchnicy, a wraz z nią przebogaty świat mikroorganizmów (bakterie, grzyby), niezbędny do utrzymywania równowagi biologicznej życia mikroorganizmów w biocenozie łąkowo-pastwiskowej. Wysoka temperatura powoduje, że związki łatwo utlenialne, na przykład azot, się utleniają. Odkrywa się też powierzchnia gleby, co może powodować erozję. Podczas pożaru rośnie temperatura w glebie. Jeśli na powierzchni panuje temp. ok. 438 oC, to na głębokości 3 cm temperatura wynosi 25,6 oC, a na głębokości 7 cm-17 oC. Taka nagła zmiana temperatury może powodować zagładę zwierząt glebowych niezbędnych do wytwarzania próchnicy. Niezniszczona warstwa próchnicy w glebie to mniejsze zapotrzebowanie na nawożenie. Żyzna gleba posiada strukturę gruzełkowatą i jest łatwa w uprawie oraz rozbudowie systemu korzeniowego roślin. Żyzna gleba nie ulega erozji, szybko pochłania i zatrzymuje wodę niczym gąbka, łagodząc skutki nadmiaru opadów oraz ich niedoboru. Marnotrawstwo wartościowej paszy. Szczególnym marnotrawstwem jest wypalanie słomy pozostającej na polu po zbiorze zbóż kombajnem. Słoma, poza przeznaczeniem ściółkowym, stanowi jedną z największych rezerw pasz objętościowych.
Nie wypalajmy traw i pozostałości roślinnych! Jest przecież inny sposób na ich spożytkowanie. Zamiast spalać, można je kompostować i w postaci próchnicy ponownie wprowadzać na pole. Wtedy zyskamy pewność, że użyźnią nam glebę, a my osiągniemy bardziej owocne plony bez szkód dla środowiska. Prawidłowe zmianowanie, poprawna agrotechnika, nawozy zielone i komposty znacznie przyspieszają regenerację gleby.Dlatego należy zawsze podkreślać następujące zasady:
w glebie znajdowały się odpowiednie organizmy
wspierać ich wzrost oraz rozwój
dbać o odpowiednie przewietrzanie gleby i utrzymywanie jej w wilgotności, żeby mikroorganizmy mogły się rozmnażać i spełniać swoje zadania.
Pożary są głównym i najniebezpieczniejszym zagrożeniem dla naszych lasów. Ogień szybko ogarnia ogromne połacie drzewostanów, doszczętnie niszcząc trwające od wieków działanie przyrody. Po pożarze las odradza się przez dziesiątki lat. Współczynnik zagrożenia pożarowego polskich lasów należy do najwyższych w Europie!Lasy w Polsce charakteryzują się wysokim zagrożeniem pożarowym. W okresie największego zagrożenia pożarowego, tj. od 1 kwietnia do 31 października, często wystarczy iskra, aby spłonęło kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt hektarów lasu. Ludzie odpowiadają za powstanie ponad 90% pożarów lasów. umyślne podpalenia wczesnowiosenne wypalanie roślinności nieostrożność i bezmyślność, np. wyrzucanie niedopałków z przejeżdżających pociągów czy samochodów na pobocze drogi łamanie zakazów – wjeżdżanie do lasu samochodem. Katalizatory są umieszczone z reguły przy podwoziach. Wjeżdżając samochodem na ściółkę leśną, na igliwie… na miękką piaszczystą drogę, samochód osiada. Wystarczy, że dotknie igliwia – rozgrzany katalizator może mieć temp. rzędu kilkuset stopni C. To jedynie wybrane przyczyny powstawania pożarów lasów.
Największe zagrożenie pożarowe lasu występuje w okresie wczesnej wiosny i lata. Wczesną wiosną w lesie występują duże ilości łatwopalnych materiałów: opadłe listowie, chrust, sucha roślinność dna lasu. W miarę rozwoju roślinności runa leśnego, zagrożenie pożarowe lasu maleje. W miesiącach letnich trwa pełnia wegetacji roślin. Jednak, w wyniku silnego promieniowania słonecznego, zagrożenie pożarowe lasu może wzrosnąć. Utrzymujące się wysokie temperatury bez opadów powodują wysychanie ściółki i roślinności dna lasu – wystarczy iskra, aby spowodować pożar. Okres jesienny – z niższymi temperaturami i na ogół większymi opadami – charakteryzuje się mniejszym zagrożeniem pożarowym. Bardzo ważnym czynnikiem kształtującym zagrożenie pożarowe lasów w poszczególnych porach roku są warunki pogodowe. Od nich zależy podatność lasu na zapalenie. Największe znaczenie w ocenie zagrożenia pożarowego mają:
W okresie zagrożenia pożarowego, tzn. od marca do września, kiedy powstaje 98% pożarów leśnych, na terenie Lasów Państwowych działa system monitorowania zagrożenia pożarowego lasu. W skład tego systemu wchodzą punkty meteorologiczne, w których dokonuje się pomiarów meteorologicznych oraz wilgotności ściółki leśnej umożliwiających określenie stopnia zagrożenia pożarowego lasu, a także obserwacje naziemne mające na celu wykrywanie pożarów leśnych (dostrzegalnie przeciwpożarowe, wieże telewizyjne, patrole naziemne korzystające z samochodów wyposażonych w radiotelefony). Gdy pożar zostanie zauważony, w jego gaszeniu i alarmowaniu wykorzystuje się powietrzne siły gaśnicze (samoloty i śmigłowce), służące także do patrolowania, bazy sprzętu przeciwpożarowego w każdym nadleśnictwie, operacyjne jednostki gaśnicze, sieć punktów czerpania wody gaśniczej oraz Punkty Alarmowo-Dyspozycyjne (PAD) w każdym nadleśnictwie i regionalnej dyrekcji. Na podstawie wilgotności ściółki sosnowej, wilgotności powietrza oraz współczynnika opadowego leśnicy określają aktualny stopień zagrożenia pożarowego.W okresie od 01.04 do 31.10 każdego roku pomiary dokonywane są codziennie i podawane do wiadomości Służb Leśnych, a w okresie szczególnego zagrożenia pożarowego również do radia i telewizji. Wyróżnia się następujące stopnie zagrożenia pożarowego lasu:
Po wystąpieniu 5-dniowego okresu, w którym wilgotność ściółki mierzona o godz. 9.00 była niższa od 10% – Nadleśniczy, dyrektor parku narodowego, wprowadza zakaz wstępu do lasu. W lasach około 90% pożarów powstaje przy wilgotności ściółki poniżej 15%. Warto mieć obywatelską świadomość, iż są to niemalże celowe podpalenia, jeżeli jesteśmy do tego stopnia nieostrożni, że rzucamy niedopałek, bądź wjeżdżamy do lasu w momencie, kiedy jest to zabronione. Zakaz wstępu do lasu jest związany między innymi z ochroną życia ludzkiego. Zwróć uwagę na tablice informujące o zakazie i dostosuj się do niego, gdyż chodzi tu również o Twoje bezpieczeństwo!
pas przeciwpożarowy oddzielający las od drogi dojazdowej, nie będącej drogą publiczną, do zakładu przemysłowego, obiektu magazynowego stanowi drzewostan o szerokości 50 m, licząc od skraju lasu, pozbawiony martwych drzew, gałęzi, chrustu, nieokrzesanych ściętych drzew oraz pozostałości po wycince drzew,
pas przeciwpożarowy oddzielający las od drogi publicznej, zakładu przemysłowego, obiektu magazynowego, obiektu użyteczności publicznej oraz poligonu wykonuje się w sposób określony w pkt 1, z tym, że w odległości 2 do 5 m od granicy lasu wykonuje się bruzdę o szerokości 2 m oczyszczoną do warstwy mineralnej.
W ramach ciągłego doskonalenia zwalczania pożarów organizowane są ćwiczenia z udziałem Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, Nadleśnictw, Policji, Pogotowia ratunkowego i innych służb. Każde nadleśnictwo wyposaża się w lekki samochód gaśniczy, oraz sprzęt umożliwiający sprawne gaszenie małych, nierozprzestrzenianych pożarów. Wymiana i konserwacja tablic informacyjnych, informujących o zagrożeniach pożarowych, oraz oznakowanie dróg przeciwpożarowych. Ustawienie tablic o zakazie wstępu w razie ogłoszenia akcji “Susza”.Porządkowanie terenów przyległych do dróg publicznych i szlaków turystycznych z materiałów łatwopalnych. Usuwanie gałęzi i powalonych drzew w ramach poprawy przejezdności dróg pożarowych.
Las jest otwarty dla wszystkich, lecz musimy pamiętać o kilku zasadach, aby nasz pobyt w lesie nie naruszył jego harmonii, przestrzegaj wytycznych z tablic informacyjno-ostrzegawczych wywieszonych na terenach leśnych, w lasach i na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100m od granicy lasu zabronione jest wykonywanie czynności mogących wywołać pożar, a w szczególności:
rozniecanie ognia poza miejscami wyznaczonymi (jeśli koniecznie chcesz rozpalić ognisko, zawiadom leśniczego, a wskaże on bezpieczne miejsce, gdzie mógłbyś to zrobić; pamiętaj jednak, że przy III stopniu zagrożenia pożarowego palenie ognisk w lesie jest zabronione)
nie pal tytoniu w lasach i na terenach śródleśnych, za wyjątkiem dróg utwardzonych i miejsc wyznaczonych do pobytu ludzi (żar zapałki ma temperaturę rzędu około 800 oC, a papieros, rzucony niedopałek to około 600 oC. Aby się zapalił las, np. od suchej trawy, wystarczy 250 oC. Rzucenie niedopałka, który ma 600 oC, można przyrównać do świadomego uklęknięcia i podpalenia lasu zapałką.
Przejazd przez las samochodów, motocykli dozwolony jest tylko po drogach publicznych. Pamiętaj, że postój na drogach leśnych jest dozwolony wyłącznie w miejscach dozwolonych. Nie wchodź na uprawy leśne i do młodników o wysokości do 3 m. W Parkach Narodowych poruszaj się tylko po wyznaczonych szlakach. Wcześniej jednak dowiedz się o stopniu zagrożenia pożarowego lasu, jaki obowiązuje w danym dniu, dostosuj się do niego – być może ogłoszono zakaz wstępu do lasu.
Leśnicy i strażacy liczą na współpracę ze społeczeństwem, zwłaszcza w wykrywaniu źródeł ognia, a w przypadku zauważenia pożaru – na powiadamianie straży pożarnej, nadleśnictwa lub właściciela lasu.Bardzo często występuje sytuacja, że Polak ma poczucie “nie będę kapusiem” i widząc podpalacza nikogo nie informuje o tym. To jest dowód, że nie jesteśmy jeszcze w pełni państwem obywatelskim.
Po akcesji Polski z Unią Europejską producent rolny będzie mógł uzyskać dopłaty do gruntów rolnych , warunki i tryb ich uzyskania określa ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych ( Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 40). Art.2. ust.1. stanowi: ,,Osobie fizycznej, osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, będącej posiadaczem gospodarstwa rolnego, zwanej dalej producentem rolnym, przysługują płatności na będące w jej posiadaniu grunty rolne utrzymywane w dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska, zwane dalej gruntami rolnymi”. Zgodnie z art.2 ust. 6 tej ustawy, Minister właściwy do spraw rolnictwa określi w drodze rozporządzenia minimalne wymagania utrzymywania gruntów rolnych w dobrej kulturze, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. Art., 6 ustawy określa, że Dyrektor oddziału regionalnego ARiMR przeprowadza kontrole w zakresie spełniania przez producentów rolnych warunków do przyznawania płatności, m in. sprawdzane będzie, czy zadeklarowane grunty są utrzymywane w dobrej kulturze rolnej. Rolnicy mogą liczyć również na drugie, obok dopłat bezpośrednich, źródło stałych subwencji z II Filaru Wspólnej Polityki Rolnej, z Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji w Rolnictwie. Są to płatności związane z podejmowanymi działaniami określonymi w Programie Rolnośrodowiskowym. Jednym z warunków ich otrzymania jest stosowanie zasad zwykłej dobrej praktyki rolniczej, opisanych w załączniku K do Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Punkt 6 tego załącznika brzmi “Obowiązuje zakaz wypalania roślinności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych lub w strefie oczeretów i trzcin. Zakaz dotyczy również miedz, ściernisk i słomy”. W 2002 roku Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach opracował, na zlecenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministra Środowiska, Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej- jest to zbiór przyjaznych środowisku praktyk rolniczych , których stosowanie zapewni zrównoważony rozwój w sferze produkcji rolniczej. Podstawą opracowania były aktualne akty prawne chroniące środowisko. KDPR zapobiega popełnianiu wykroczeń przez rolników, informując, co jest dozwolone lub zabronione. Kształtuje właściwą postawę rolników wobec obowiązującego prawa i uczy jak ograniczać ujemne oddziaływanie rolnictwa na środowisko. W rozdziale E “Ochrona powietrza” pkt 9 brzmi: Zabronione jest wypalanie roślinności na łąkach i pastwiskach, nieużytkach oraz rowach i na pasach przydrożnych , jak również wypalanie ścierni i słomy oraz łętów ziemniaczanych. Doradcy terenowi Ośrodków Doradztwa Rolniczego, na szkoleniach organizowanych we wsiach sołeckich, przybliżają rolnikom zasady prowadzenia działalności rolniczej, przyjaznej środowisku, wynikające z wyżej wspomnianego Kodeksu Dobrej Praktyki Rolniczej. Informacje przekazała Pani Domicela Duszka Wydział Środowiska i Rolnictwa Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Ustawa z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody. (Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079 z późn. zm.) Zgodnie z art. 45 ustawy “zabrania się wypalania roślinności na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych lub w strefie oczeretów i trzcin”. Art. 59. “Kto wypala roślinność na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, w strefie oczeretów lub trzcin podlega karze aresztu lub grzywny”.
Ustawa z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2000 r. Nr 56, poz. 679 z późn. zm.). Jej art. 30 ust. 3 pkt 3 mówi, że “w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
Artykuł 59 rozdziału 8 ustawy o ochronie przyrody mówi, że “kto wypala roślinność na łąkach, pastwiskach, nieużytkach, rowach, pasach przydrożnych, szlakach kolejowych, w strefie oczeretów i trzcin, podlega karze aresztu lub grzywny”. Według art. 82, § 1 Kodeksu wykroczeń nr 6, poz. 29 (ustawy z dnia 20 maja 1971 r. z nowelizacjami do 1995 r.) mówi, że za wykroczenie tego typu grozi kara aresztu, grzywny lub nagany. Natomiast art. 24, § 1 w związku z art. 82 mówi jasno: “…grzywnę wymierza się w wysokości od 5 zł do 500 zł, chyba że ustawa stanowi inaczej”.
Powyższy tekst pochodzi ze strony: www.adp.org.pl/trawy/dlaczego.html
⟵Gdy zaczyna się sezon grzewczy
Bezpieczeństwo nad wodą⟶