Source: http://niedrzwiczak.pl/forum/index.php?topic=28.0
Timestamp: 2019-06-27 08:25:11
Legal References Found: art. 18
 art. 40
 art. 6
 art. 18
 art. 40
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6

Document Content:
Autor Wątek: Podatek śmieciowy (Przeczytany 28982 razy)
« dnia: 23-11-2012, 19:57 »
Kolejny raz (po uchwale o okręgach wyborczych) władze gminy za pięć dwunasta uchwalają pośpiesznie kluczowe dla mieszkańców uchwały. Tym razem rzecz dotyczy wprowadzenia podatku tzw. śmieciowego vel opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. To druga nazwa choć brzmi mniej fiskalnie uderza tak samo po kieszeni mieszkańców jak podatek. Władze gminy miały na przygotowanie „uchwał śmieciowych” czas od stycznia 2012 roku. Robią to akurat na miesiąc przed terminem. Ustawowy termin upływa z końcem roku. Brak podjęcia uchwał do końca roku może skutkować ponagleniem przez wojewodę. Gdy i to nie pomoże to wojewoda wyda zarządzenie zastępcze, niekoniecznie zgodne z wolą mieszkańców.
Uchwały i zarządzenia nie mogą wejść w życie później niż w terminie 18 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, czyli do dnia 30.6.2013 r. Gdyby do tego dnia nie weszły w życie nie zwalnia to gminy z obowiązku odbierania odpadów komunalnych z zamieszkanych nieruchomości, co oznacza, że obowiązek ten realizowany byłby nieodpłatnie.
W czwartek wieczorem 22 listopada 2012 r. wójt naradzał się nieformalnie (to nowy obyczaj w gminie) z radnymi i sołtysami w temacie zagospodarowania odpadów komunalnych, opłaty za odpady i wyborze metody jej ustalania. Zamiast konsultacji społecznych w ważnych sprawach - których brak zarzucał poprzedniej ekipie samorządowej - wójt organizuje ciche narady z przedstawicielami samorządu. I to na tydzień przed planowanym terminem sesji. I gdzie tu miejsce na konsultowanie ważnych uchwał, sondowanie nastrojów społecznych i zwyczajną akcją edukacyjno-informacyjną. Co jak co, ale ta władza to ma szczęście do cywilizowanej opozycji, która nie krzyczy, nie rozdziera szat, nie uprawia demagogii bo inaczej byłby już hałas i nagonka za sposób informowania społeczeństwa czy konsultowania ważnych społecznie spraw.
« Ostatnia zmiana: 23-11-2012, 22:07 wysłana przez Redaktor »
« Odpowiedź #1 dnia: 24-11-2012, 21:58 »
W przyszły wtorek 27.11.2012 r. wszystkie komisje rady gminy spotykają się na wspólnym posiedzeniu (innowacja przew. Pydy) a w czwartek (29.11.2012) sesja i podjęcie uchwał śmieciowych. Poczta pantoflowa głosi, że wójt zaproponował przyjęcie stawki 7 zł opłaty śmieciowej od osoby na miesiąc, co rocznie wyniesie 84 zł. Przy pięcioosobowej rodzinie opłata roczna wyniesie 420 zł. To harakiri dla rodzin wielodzietnych. Ciekawe co gmina zrobi z uchylającymi się od płacenia opłaty/podatku?
« Ostatnia zmiana: 24-11-2012, 22:23 wysłana przez komentator »
« Odpowiedź #2 dnia: 27-11-2012, 18:55 »
Dzisiaj na posiedzeniu wszystkich komisji rady gminy radni wybrali metodę ustalenia i wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Niżej publikuję projekty dwóch uchwał przegłosowanych na komisjach większością głosów. Na sesji najprawdopodobniej głosowanie nad tymi uchwałami będzie już tylko formalnością.
Uchwała Nr.......... Rady Gminy Niedrzwica Duża z dnia...............2012 r.
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 8 i art. 40 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, póz. 1591 ze zm.) oraz art. 6k ust. 1 i 3 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r. Nr poz. 391) - Rada Gminy Niedrzwica Duża uchwala, co następuje:
1.Ustala się, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi pobierana przez Gminę Niedrzwica Duża od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, będzie obliczana od gospodarstwa domowego.
2. Za gospodarstwo domowe uznaje się zespół osób spokrewnionych lub niespokrewnionych, mieszkających razem (w jednym budynku) i wspólnie utrzymujących się.
Uchwała podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego wchodzi w życie z dniem 1 lipca 2013 r.
Uchwała Nr ..........Rady Gminy Niedrzwica Duża z dnia...............2012 r.
Na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 8 i art. 40 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, póz. 1591 ze zm.) oraz art. 6k ust. 1 i 3 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r. Nr póz. 391) - Rada Gminy Niedrzwica Duża uchwala, co następuje:
1. Ustala się miesięczną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego w wysokości 30 zł.
2. Ustala się niższą miesięczną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny, w wysokości 20 zł.
3. Za gospodarstwo domowe uznaje się zespół osób spokrewnionych lub niespokrewnionych, mieszkających razem (w jednym budynku) i wspólnie utrzymujących się.
A oto kalkulacja Urzędu Gminy dotycząca metody ryczałtowej:
Organizacja systemu odbierania odpadów komunalnych na terenie gminy Niedrzwica Duża
Metoda ryczałtowa od gospodarstwa domowego
Na terenie gminy wg szacunku występuje ok. 2 800 gospodarstw domowych. Gospodarstwo domowe rozumiane wg. GUS jako zespół osób spokrewnionych lub niespokrewnionych, mieszkających razem (w jednym budynku) i wspólnie utrzymujących się.
Łącznie w gminie jest zawartych 2175 umów na pojemnik 120 l, 140 l, 240 l.
Przyjęto, że obecnie nie jest objętych systemem odbioru odpadów ok. 28 % gospodarstw
2175 x 28% = 2784 umów (gospodarstw - po zaokrągleniu 2800); 2800 x 20 zł x 12 m-cy = 672 000 zł
Do kalkulacji przyjęto dotychczasową liczbę pojemników o pojemności 240 l za miesięczną dopłatą 8 zł
(20+8) 387 x 8 zł x 12 m-cy = 37 152 zł
Szacunkowy roczny koszt wywozu odpadów wynosi 672 000 zł + 37 152 zł = 709 152 zł
W opłacie ryczałtowej 20 zł zawarty jest koszt funkcjonowania PSZOK (tj. Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych). Będzie się on znajdował na terenie oczyszczalni ścieków i będzie czynny w sobotę od 8 - 15.
11 200 zł: 2800: 12 m-cy = 3,31 zł ( od gospodarstwa na m-c)
Właściciel nieruchomości (gospodarstwo domowe) musi wyposażyć zakupić lub wydzierżawić na własny koszt) nieruchomość w pojemnik 140 l, bądź 240 l lub wielokrotność tych pojemników po uiszczeniu dodatkowej opłaty. Dwa worki na frakcję suchą otrzyma od „firmy wywozowej”.
« Ostatnia zmiana: 04-02-2013, 22:29 wysłana przez Redaktor »
« Odpowiedź #3 dnia: 28-11-2012, 20:17 »
Warszawska Regionalna Izba Obrachunkowa w swoim raporcie pisze:
RIO uczula, że przed podjęciem uchwały określającej wysokość stawki opłaty gmina powinna podjąć prace nad ustaleniem kosztów funkcjonowania systemu, które obejmują stosownie do art. 6r ust. 2 ustawy planowane koszty:
Izba zwraca także uwagę, że w przypadku uchwalenia na podstawie art. 6j ust. 2 ustawy jednej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego konieczne jest określenie w uchwale także definicji gospodarstwa domowego, gdyż ustawa jej nie zawiera. Ponadto, jak zauważa Izba ustawa nie zawiera delegacji do wprowadzania inkasa dla pobierania tych opłat.
Problem z ryczałtem jest taki - że wszyscy bez względu na ilość wytwarzanych odpadów będą tak samo płacili do gminy. Poza tym trudno będzie ustalić tzw. deklaracje przy zryczałtowanej metodzie. Nadto - ustawodawca przyjął, nieszczęśliwie zresztą, termin - opłaty od gospodarstwa domowego w art. 6j pkt. 2, dając dla tych gmin, w których w sposób szczególny brak jest strategicznego zastanawiania się nad utrzymaniem czystości, furtkę wyjścia. Choć, trzeba podkreślić, podstawowymi metodami sa te, które uwzględniają ilość mieszkańców nieruchomości, lub pow. nieruchomości lub ilość zużytej wody (np. w Katowicach)
Równocześnie, dla mniej wytrwałych w czytaniu i zastanawianiu się nad zawiłościami (fatalnej prawnie napisanej) ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w skrócie powiem:
1) najwięcej gmin wybrało metody naliczania opłat od liczby mieszkańców lub od powierzchni.
2) w proponowanych uchwałach starają się radni innych samorządów różnicować opłaty - tak by biedni i bogaci, kawalerowie i panny oraz wielodzietne rodziny, osoby posiadające duże domy i małe domki nie ponosili takich samych ciężarów za gospodarowanie odpadami.
3) obejmuje się opłatami też nieruchomości częściowo lub niezamieszkałe - tak by przedsiębiorcy nie czyścili swoich śmietników na koszt wszystkich mieszkańców gminy.
Białystok: Od liczby osób zamieszkujących lub od gospodarstwa domowego
Bydgoszcz: Od liczby osób zamieszkujących weryfikacja: kopie faktur za wodę
Gdańsk: Trwają konsultacje społeczne i porównywanie wad i zalet poszczególnych metod
Katowice: Od zużycia wody (bardzo dobre opomiarowanie)
Kraków: Podział na trzy grupy: zamieszkałe, niezamieszkałe, mieszane. Zamieszkałe od liczby osób lub powierzchni lokalu, pozostałe od pojemnika
Lublin: Prawdopodobnie od zużycia wody
Łódź: Prawdopodobnie od powierzchni lokalu, weryfikacja: faktury za wodę
Poznań: Od liczby osób zamieszkujących, weryfikacja: faktury za wodę
Rzeszów: Od liczby osób zamieszkujących lub od zużycia wody
Szczecin: Od liczby osób zamieszkujących lub powierzchni lokalu lub gospodarstwa domowego
Warszawa: Od powierzchni lokalu, weryfikacja m.in. faktury za wodę
Wrocław: Od powierzchni lokalu lub zużycia wody
A nade wszystko w gminach, co bardziej światlejszych zanim przystąpiono do uchwał "śmieciowych" najpierw wykonano obowiązek ustawowy oszacowania całości gospodarowania odpadami komunalnymi (Vide: Przewodniczący A. Pyda i Wójt A. Kuna - art. 6r ust. 2) a dopiero proponowano określone metody naliczani i stawki.
Ale u nas jak na fermie norek: wszystkich trzyma się w ciemnych klatkach, od czasu do czasu dokarmiając kawałkiem kiełbasy propagandowej i twierdzi się, że tym zwierzaczkom jest najcudowniej pod słońcem. A na koniec przychodzi czas by zedrzeć z nich futro - to taka przenośnia nowego "podatku" śmieciowego.
Władzom gminy gratuluje nowej definicji "KONSULTACJI SPOŁECZNYCH"
« Ostatnia zmiana: 28-11-2012, 20:24 wysłana przez Niedźwiadek »
« Odpowiedź #4 dnia: 01-12-2012, 16:37 »
A może by radni niedrzwiccy zastanowili się nad słowami premiera i co nieco poprawili w świeżo uchwalonych uchwałach śmieciowych?
"Nasi wyborcy nam tego nie wybaczą. Dlaczego emerytka, właścicielka 25-metrowej kawalerki, ma płacić za odpady tyle samo, co mój minister Tomasz Arabski, który mieszka z żoną i czwórką dzieci w 200-metrowej willi? - pytał zgromadzonych w białostockiej Famie działaczy PO Tusk. Podkreślał, że decydując się na taki sposób naliczania podatku, radni jego partii pokażą, że liczy się dla nich budżet miasta, a nie jego mieszkańcy, oraz że metoda ryczałtowa jest "oderwana od życia".
W gminie Wasilków radni podatek chcą naliczać od gospodarstwa, ale przyjmują trzy osobne taksy w zależności od liczby osób, które się na gospodarstwo składają.
Proponuję następujące progi podatkowe:
dla gospodarstwa liczącego od 1 - 2 osób 15 zł /mc /rocznie 180 zł/
dla gospodarstwa liczącego od 3 - 4 osób 20 zł/ mc /rocznie 240 zł/
dla gospodarstwa liczącego powyżej 4 osób 25 zł/ mc /rocznie 300 zł/
« Ostatnia zmiana: 03-12-2012, 12:37 wysłana przez komentator »
« Odpowiedź #5 dnia: 02-01-2013, 18:50 »
Na ostatniej sesji w 2012 r. (29.12.2012) wójt zasugerował zmianę uchwały śmieciowej dotyczącej obniżenia ryczałtu dla gospodarstw jednoosobowych o 5 zł miesięcznie. Urzędnicy wójta skalkulowali, że w całej gminie takich gospodarstw jest ok. 17%. Tak czy siak obniżenie stawki ryczałtu tylko dla gospodarstw jednoosobowych to trochę przymało. Czy gospodarstwa dwuosobowe wytwarzają dużo więcej odpadów komunalnych? Mam nadzieję, że urzędnicy wójta dobrze skalkulowali skalę produkcji odpadów przez mieszkańców i prognozowany koszt ich wywozu.
« Odpowiedź #6 dnia: 02-01-2013, 20:11 »
Odpowiedź jest bardzo trudna, ja nie widzę powodów dla, których JEDNOOSOBOWE gospodarstwo domowe ma być szczególnie dopieszczone przez wójta A. Kunę i jego radnych pretorian. No chyba, że jest to szczególna prośba Sławomira Zygo, który po rozwodzie powziął mocne postanowienie mniejszego produkowania śmieci. W takim razie nie ma co "zaśmiecać" sobie umysłu dociekaniami ... DLACZEGO??? Po prostu Nasza władza dba o politykę prorodzinną, którą definiuje:
patrz §1 pkt. 2 Uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi:
Za gospodarstwo domowe uznaje się zespół osób, lub Sławomira Zygo, spokrewnionych/spokrewnionego lub niespokrewnionych/niespokrewnionego, mieszkających/mieszkającego razem (w jednym budynku) i wspólnie utrzymujących/utrzymującego się.
« Ostatnia zmiana: 02-01-2013, 20:25 wysłana przez Niedźwiadek »
« Odpowiedź #7 dnia: 03-01-2013, 19:19 »
Słusznie dostrzega przedmówca, że gospodarstwo jednoosobowe nie spełnia kryterium definicji gospodarstwa domowego wg. GUS przyjętej w uchwale rady gminy. Definicja ta przyjmuje, że za gospodarstwo domowe uznaje się zespół osób spokrewnionych lub niespokrewnionych, mieszkających razem (w jednym budynku) i wspólnie utrzymujących się". Jeżeli mówi się w definicji o zespole osób tworzących gospodarstwo domowe to jednoosobowe gospodarstwo domowe nie może być w żadnej mierze zespołem osób. Metoda naliczania - ryczałtowa dla pojedynczych gospodarstw domowych jest niesprawiedliwa. Osoby takie zyskują tylko w przypadku metody naliczania od liczby osób w gospodarstwie.
« Ostatnia zmiana: 03-01-2013, 19:22 wysłana przez komentator »
« Odpowiedź #8 dnia: 14-01-2013, 22:02 »
Po protestach gmin i mieszkańców w całym kraju, Senat szykuje nowelizację ustawy śmieciowej. Przewiduje ona możliwość korzystania z różnych metod ustalania opłaty za śmieci na terenie jednej gminy oraz uwzględnienie w opłacie za śmieci sytuacji materialnej mieszkańców i udzielanie systemowych ulg.
Gminy, które posiadają spółki komunalne przygotowane do odbioru śmieci obawiają się, że w wyniku przymusu przetargowego powstanie zagrożenie, że spółki tych przetargów mogą nie wygrać (do przetargów szykują się bowiem zagraniczne, dobrze zorganizowane firmy). W rezultacie część majątku gminy pozostanie niewykorzystana, samorządy poniosą straty, nastąpią zwolnienia pracowników.
Sytuacja ta nie dotyczy spółki „Nałęcz”. Nie dotyczy ponieważ nasi radni (niektórzy uprzedzeni wobec spółki) w ogóle nie rozważali wykorzystania spółki do odbioru śmieci, choćby na terenie części gminy. Obecnie spółka ma za małe spektrum zadań, by osiągać zysk, więc może warto powierzyć jej kolejne zadanie. Zwłaszcza, że gmina korzysta z taryfy ulgowej na wysypisku w Wilczych Dołach (jako członek stowarzyszenie Strefy Usług Komunalnych w Kraśniku). Spółka obecnie nie posiada narzędzi do wykonywania tego zadania, (np. samochodu przystosowanego do odbioru śmieci, kontenerów dla klientów). Posiada natomiast osobowość prawną, może zaciągać kredyty, które nie wchodzą w skład długu gminy i za środki kredytowe i częściowo własne ten sprzęt może zakupić. Ograniczanie wykonywania niektórych usług komunalnych w gminie własnej spółce, co w tej chwili się dzieje, jest duszeniem jej rozwoju i okazją do krytyki jej działalności.
Jest to jeden z pomysłów do rozważenia na rozwijanie przedsiębiorczości w gminie, zatrudnienia, kontroli procesu odbioru śmieci, ceny za wywóz śmieci i inwestowania w majątek gminny. Po co obce spółki mają wywozić nasze odpady i zarabiać na naszych mieszkańcach, jak gmina może zorganizować to siłami własnymi. Temat na pewno nie jest łatwy. Tylko czy samorząd będzie miał odwagę go podjąć i spróbować przymierzyć się do tego zadania i wyzwania.
« Ostatnia zmiana: 14-01-2013, 22:21 wysłana przez Redaktor »
« Odpowiedź #9 dnia: 25-02-2013, 21:57 »
Samorząd gminny szykuje korektę podjętych uchwał śmieciowych i planuje podjąć inne uchwały dotyczące regulaminu, terminu, częstotliwości wywozu odpadów, tryb uiszczania opłaty, wzoru deklaracji o wysokości opłaty. Wydaje się, że radni zbyt optymistycznie założyli cenę wywozu odpadów czy kosztów ponoszonych przez gminę w sferze funkcjonowania selektywnej zbiórki odpadów. Po okresie samozadowolenia z przyjętej metody i wysokości opłaty przyszedł czas na refleksję i rachunek ekonomiczny. Poczekajmy do ustaleń w tej sprawie.
« Ostatnia zmiana: 25-02-2013, 22:04 wysłana przez Koniecpolski »
« Odpowiedź #10 dnia: 25-02-2013, 22:21 »
Od dawna twierdziłem, że kwestia śmieci przerasta możliwości wyobrażeniowe obecnego samorządu. Generalnie w znowelizowanej ustawie chodzi o to by w ramach ustalonej stałej stawki "podatku" śmieciowego, każdy właściciel nieruchomości mógł oddawać dowolną ilość śmieci sortowanych lub niesortowanych. Tymczasem w naszej gminie proponuje się rozwiązania, które nijak się nie mają do ustawowych przepisów. Bo jak inaczej nazwać koncepcje ograniczania ilości odbieranych odpadów komunalnych (przez nakładanie dodatkowych opłat od większych pojemników) lub też odpłatność za doprowadzanie sortowanych odpadów (min. popiół, gruz, trawa) do gminnego punktu odbioru śmieci? Moim zdaniem to wynika z tego, że obecne władze nie mają zielonego pojęcia (chodź ten kolor winien być im ideowo najbliższy)o zarządzaniu gminą i stanowieniu prawa miejscowego. Przykładem tego jest chociażby uchwała dotycząca diety dla A. Pydy, która rażąco narusza istniejące przepisy.
« Ostatnia zmiana: 26-02-2013, 19:45 wysłana przez Niedźwiadek »
« Odpowiedź #11 dnia: 11-03-2013, 20:15 »
Radni na sesji w dn. 7 marca br. podjęli kilka uchwał dotyczących zagospodarowania odpadów w których ustalili, że:
1. Opłata będzie pobierana od gospodarstwa domowego, które zgrupowano w 3 rodzaje w zależności od liczby osób w nim zamieszkałych
- od 2 do 5 osób
- ponad 6 osobowe.
2. Wysokość opłaty zależna jest od faktu segregowania odpadów komunalnych.
Przy braku segregacji odpadów jej wysokość będzie wynosiła:
25 zł od gospodarstwa 1 osobowego,
30 zł od gospodarstwa 2-5 osobowego
40 zł od gospodarstwa 6 i więcej osobowego
Za segregowanie odpadów opłata wyniesie:
15 zł od gospodarstwa 1 osobowego
20 zł od gospodarstwa 2-5 osobowego
28 zł od gospodarstwa 6 i więcej osobowego
3. Za pobieraną opłatę w ramach usługi podstawowej gmina zapewnia odbiór:
a) od właścicieli nieruchomości (zamieszkałych) z podziałem na frakcję zmieszaną (mokrą) oraz frakcję suchą (surowcową) tj. papier, tektura, metal, tworzywa sztuczne, szkło i opakowania wielomateriałowe),
b) przyjęcie pozostałych odpadów komunalnych tj. zużytych baterii i akumulatorów, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, mebli i innych odpadów wielkogabarytowych, zużytych opon, zużytych leków i chemikaliów, odpadów budowlanych i rozbiórkowych, odpadów zielonych oraz dostarczonych przez właścicieli nieruchomości zamieszkałych do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK). /nieodpłatnie/
4. Raz w miesiącu będą odebrane zmieszane odpady komunalne oraz frakcja sucha, w zależności od wielkości gospodarstw:
a. w których zamieszkuje do 5 osób włącznie - odebrane zostaną odpady zmieszane zebrane w pojemniku o pojemności 140 l oraz frakcja sucha zebrana maksymalnie w dwóch workach o pojemności 120 l każdy,
b. w których zamieszkuje 6 osób i więcej odebrane zostaną odpady zmieszane zebrane w pojemniku o pojemności 240 l oraz frakcja sucha zebrana maksymalnie w dwóch workach o pojemności 120 l każdy.
5. PSZOK będzie funkcjonował na terenie gminnej oczyszczalni ścieków w Niedrzwicy Dużej przy ul. Górki, w każdą sobotę w godzinach 800-1400.
6. Opłata „śmieciowa” ma być uiszczana miesięcznie, w terminie do 10 dnia każdego miesiąca po miesiącu, którego dotyczy obowiązek ponoszenia opłaty. Zapłacić można gotówką w kasie Urzędu Gminy lub przelewem na rachunek bankowy Gminy Niedrzwica Duża.
7. Każde gospodarstwo domowe obowiązane jest złożyć deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wg wzoru opracowanego przez radę gminy. Deklarację składa się w siedzibie Urzędu Gminy. Pierwszą deklarację właściciele nieruchomości obowiązani są do złożenia w terminie 30 dni od wejścia w życie uchwały.
« Ostatnia zmiana: 11-03-2013, 20:37 wysłana przez Redaktor »
« Odpowiedź #12 dnia: 27-03-2013, 13:38 »
Ciekawy problem pojawił się w związku z rozwiązywaniem umów cywilnoprawnych jakie zawarli mieszkańcy na wywóz śmieci z firmą obsługującą gminę. Wójt podawał na którejś sesji, że umów nie trzeba rozwiązywać, bo są one rozwiązywane z mocy ustawy, w mediach natomiast alarmują, ze trzeba to robić indywidualnie, bo inaczej od lipca br. mieszkańcy będą płacić podwójnie za śmieci, firmie i gminie. Gmina powinna zająć i opublikować w tej sprawie jednoznaczne stanowisko z powołaniem się na podstawę prawną.
W poniedziałek 25 marca br. ustawiła się w Urzędzie Gminy kolejka do przedstawiciela EKO-KRASU w tej sprawie jak i w sprawie zakupu używanych pojemników na śmieci. Ceny zakupu używanych pojemników oferowana przez firmę EKO-KRAS, dawniej PDiO jest mocno przesadzona. Za dziewięcioletnie używane pojemniki cena 37 zł wcale nie jest symboliczna. Mieszkańcy przez 9 lat dzierżawienia pojemników zapłacili już dawno za ich cenę zakupu. Moze nawet kilkakrotnie. Widać na tym przykładzie monopolistyczną pozycję tej firmy na naszym rynku usług. Przydała by się zmiana firmy wywozowej w naszej gminie. Ale tę sprawę rozstrzygnie przetarg. Zobaczymy.
« Ostatnia zmiana: 27-03-2013, 13:40 wysłana przez komentator »
« Odpowiedź #13 dnia: 07-04-2013, 13:10 »
Następnego dnia po pojawieniu się informacji na tym forum o problemie z rozwiązywaniem umów cywilnoprawnych z firmą EKO-KRAS Urząd Gminy poinformował o konieczności rozwiązywania umów z tą firmą. Lepiej późno niż wcale. Szkoda tylko, że wójt zapomniał o tym napisać w ostatnim INFO. Była to bardzo ważna dla mieszkańców informacja, ale widocznie jego upór, przekonanie o swojej "wszechwiedzy" i trwanie w jej okopach stały się już przysłowiowe i szkoda mu było czasu na dogłębne drążenie mało ważnego problemu i wyjaśnienia tego stanowiska na papierze. Tymczasem to mieszkańcy wykazali się większą przezornością i znajomością prawa. Wygląda na to, że Pan wójt konsultuje swoje decyzje z politykami a nie z prawnikami i wychodzi jak na tym konkretnym przykładzie. W końcu trzeba przyznać rację kompetencjom.
« Ostatnia zmiana: 07-04-2013, 13:13 wysłana przez Koniecpolski »
« Odpowiedź #14 dnia: 07-04-2013, 13:28 »
Jak było do przywidzenia osoby tworzące gospodarstwa dwuosobowe czują się pokrzywdzone zakwalifikowaniem ich do grupy osób wytwarzających taką sama ilość odpadów co gospodarstwa 4-5 osobowe, a tym samym ponoszącym opłatę śmieciową w tej samej kwocie. Na adres redakcji otrzymuję telefoniczne sygnały o tej niesprawiedliwości. Mam wątpliwości też, czy przyjęty system naliczania i stawki pokryją koszty wywozu odpadów, a zatem czy przychody i koszty zbilansują się w budżecie. W związku z tym czy gmina nie będzie zmuszona wkrótce podnosić opłaty? Inną kwestią jest lokalizacja PSZOK na terenie oczyszczalni ścieków. Jest tam w tej chwili dość ładnie, ale zagrożenie lokalizowania tam materiałów rozbiórkowych czy wielkogabarytowych może realnie spowodować degradację tego terenu?
« Ostatnia zmiana: 07-04-2013, 13:36 wysłana przez Redaktor »