Source: http://www.zarzadca.pl/nieruchomosci/2962-zarzadca-w-sadzie-to-znowu-prosta-sprawa
Timestamp: 2019-10-21 06:16:12
Legal References Found: art. 18
 art. 18
 art. 33
 art. 18
 art. 21
 art. 21
 art. 18
 art. 33
 ustawy 1994
 art. 18
 art. 18
 art. 21
 art. 33
 art. 18
 art. 18
 art. 33

Document Content:
NAWIGACJA Nieruchomości Zarządca w sądzie - to znowu prosta sprawa
Czwartek, 02 maj 2019 01:55
Pozycja procesowa zarządcy sprawującego zarząd powierzony w rozumieniu art. 18 ustawy o własności lokali od lat budzi kontrowersje, ścierają się bowiem dwa przeciwstawne poglądy, według jednego z nich, o ile właściciele nie postanowią inaczej w umowie lub uchwale, o których mowa w art. 18 ust. 1 i ust. 2a ustawy o własności lokali, zarządca ma pełne prawo, jak zarząd wspólnoty mieszkaniowej do reprezentowania jej w postępowaniu sądowym bez dodatkowego umocowania.
Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14.09.2005 roku, sygn. akt: III CZP 62/05 wskazując, że podstawę prawną dla określenia takich kompetencji zarządcy stanowi art. 33 ustawy o własności lokali, zgodnie z którym: „razie powierzenia zarządu osobie fizycznej lub prawnej, w trybie przewidzianym w art. 18 ust. 1, w braku odmiennych postanowień umowy, stosuje się odpowiednio przepisy niniejszego rozdziału jest podstawą” Sąd wskazał wówczas, że powyższy przepis uzasadnia odpowiednie stosowanie art. 21 art. 21 ust. 2 ustawy i jest wystarczający dla „dla przyjęcia stanowiska, zgodnie z którym zarządca nieruchomości wspólnej, ustanowiony na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z 1994 r., może występować w imieniu właścicieli lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową (art.6 ustawy)."
Po kilku latach kwestia ta nieco się skomplikowała, ponieważ Sąd Najwyższy przyjął już odmienną koncepcję, zgodnie z którą pogląd ten wymagłaby „uściślenia”, że co prawda art. 33 uwl przesądza o reprezentacji wspólnoty mieszkaniowej przez zarządcę, jednak wyłącznie „przy dokonywaniu czynności materialno prawnych, nie dotyczy on natomiast przedstawicielstwa procesowego" (por. uchwała z dnia 21 stycznia 2009 roku, (sygn. III CZP 129/08). Nie trzeba chyba dodawać jaki wpływ miała ta uchwała na orzecznictwo sądów powszechnych, które w obawie przed unieważnieniem prowadzonych postępowań zaczęły przyglądać się umocowaniu zarządców reprezentuajcych wspólnoty mieszkaniowe, co często kończyło się przyjęciem, że przy braku dodatkowego umocowania nie mogą prowadzić spraw, ani tym bardziej ustanwawiać w nich pełnomocników.
W dniu 10 lutego 2017 roku nastąpił jednak zwrot w judykaturze Sądu Najwyższego, który wskazał, podobnie jak w 2005 roku, iż w braku odmiennego zastrzeżenia osoba, której właściciele lokali w umowie lub w uchwale (art. 18 ust. 1 i ust. 2a ustawy 1994 r. o własności lokali) powierzyli zarząd nieruchomością wspólną, jest w granicach tego zarządu umocowana do reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniach sądowych (uchwała Sądu Najwyższego z 10 lutego 2017 r., III CZP 106/16)
Uchwałę wydano w odpowiedzi na następujące zagadnienie przedstawione przez Sąd Okręgowy w Szczecinie (postanowienie Sądu Okregowego w Szczecinie z dnia 19 września 2016 r. , sygn. akt II Cz 1420/16).
Czy osoba, której powierzono zarząd nieruchomością wspólną w trybie określonym w art. 18 ust. 1 lub art. 18 ust. 2a ustawy o własności lokali jest z mocy art. 21 ust. 1 w związku z art. 33 tejże ustawy poprzez sam fakt powierzenia zarządu umocowana do reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniach sądowych?
Czy uchwała właścicieli lokali udzielająca pełnomocnictwa do reprezentowania wspólnoty mieszkaniowej w postępowaniach sądowych osobie, której powierzono zarząd nieruchomością wspólną w trybie określonym w art. 18 ust. 1 lub art. 18 ust. 2a o własności lokali, wymaga zaprotokołowania przez notariusza?
W odpowiedzi na powyższe Sąd Najwyższy wskazał, że skoro w art. 33 uwl następuje odesłanie, że jeżeli czego innego nie zastrzeżono w umowie, to zarządca jest umocowany do występowania przed sądem, to nie ma żadnych argumentów, aby było inaczej (uchwała Sądu Najwyższego z 10 lutego 2017 r.).
I miejmy nadzieję, że przy tej prostej wykładni Sąd Najwyższy już pozostanie.
#2 www.zarzadca.eu: blazejh 2017-02-28 08:35
Nigdy nie było to oczywiste i dalej nie jest. Dopóki ta uchwała nie ma mocy zasady prawnej, to zmiana polega tylko na tym, że mamy aktualnie wprost sprzeczne orzecznictwo w tej sprawie wg kilku równorzędnych uchwał SN wydanych w indywidualnych sprawach.
To nadal niewiele wyjaśnia.
Nawet nie znamy uzasadnienia orzeczenia, więc na razie nie ma o czym mówić.
#1 Jolka 2017-02-27 17:03
Proste i oczywiste aż trudno uwierzyć, że można było to tak bardzo skomplikować.