Source: https://www.prawo-karne.info/podgladanie-i-nagrywanie-bez-wiedzy-nagrywanego-297-p.html
Timestamp: 2018-09-25 09:08:41
Legal References Found: art. 191
 art. 191
 art. 191
 art. 191
 art. 190
 art. 190
 art. 107
 art. 190
 art. 190
 art. 107

Document Content:
Z treści Pani pytania wynika, że była Pani nagrywana w łazience. Osoba, która Panią nagrywała rozpowszechniła teraz bez Pani zgody Pani wizerunek. Nadto jest Pani prześladowana. Zastanawia się Pani, czy takie działanie jest zgodne z prawem.
W tym miejscu wskazać należy na treść art. 191a § 1 K.k., zgodnie z którym, kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż zachowanie, o którym mowa w art. 191a § 1 K.k. jest karalne, ale dopiero od dnia 8 czerwca 2010 r. Do tego czasu zachowanie takie nie było penalizowane.
Każda z opisanych przez Panią sytuacji winna być rozpatrywana osobno. W mojej ocenie nagrywanie Pani w łazience, jeżeli była Pani ubrana nie wypełnia znamion czynu karalnego z art. 191a § 1 K.k., albowiem nie mamy do czynienia z nagością. Jeżeli jednak mamy – na którymś z filmów widać Panią nagą, wówczas już takie zachowanie jest karalne, o ile nastąpiło po 8 czerwca 2010 r.
Jak podkreśla się w literaturze „nagość jest stanem człowieka pozbawionego odzieży. Możemy mieć do czynienia z nagością całkowitą lub częściową. O nagości całkowitej mówimy wtedy, gdy ktoś zupełnie jest pozbawiony odzieży (a posiadanie biżuterii czy też rysunków na ciele – body painting – nie powoduje zanegowania stanu nagości całkowitej). Nagość częściowa występuje wtedy, gdy człowiek pozbawiony jest części odzieży osłaniających zwłaszcza narządy płciowe, pośladki oraz piersi u kobiet. Nie możemy mówić o nagości (nawet częściowej) wtedy, gdy ktoś na przykład zostaje przyłapany bez peruki (choć może to być dla niego krępujące) czy bez spodni (ale w slipach)” (Marek Mozgawa, Komentarz do art. 191a Kodeksu karnego, 2013.01.01).
Czyn, o którym mowa jest czynem zabronionym i jest ścigany na wniosek pokrzywdzonego. Innymi słowy warunkiem koniecznym wszczęcia postępowania karnego jest złożenie wniosku o ściganie. Wniosek może być złożony albo pisemnie albo ustnie do protokołu na komendzie/komisariacie policji lub pisemnie w prokuraturze.
Jeżeli chodzi o nękanie zachowanie tej osoby winno być oceniane jako zachowanie, które może wypełniać znamiona dwóch czynów, tj. z art. 190a § 1 K.k. lub art. 190 § 1 K.k., jak też art. 107 K.w.
Przestępstwo, o którym mowa w art. 190a ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Innymi słowy, aby organa ścigania podjęły jakiekolwiek czynności niezbędne jest złożenie stosownego wniosku w formie pisemnej lub ustnej. Wniosek taki może Pani złożyć bezpośrednio do protokołu na komisariacie/komendzie policji lub pisemnie w prokuraturze lub policji.
We wniosku powinna Pani wskazać na swoje podejrzenia co do określonej osoby. Wskazać należy na stanowisko doktryny, mianowicie, iż „w razie wystąpienia skutku polegającego na naruszeniu prywatności innej osoby przez jej uporczywe, nieustanne dręczenie ustawodawca wymaga dodatkowo, aby było ono – verba legis – »istotne«. Wyklucza to zatem przyjęcie, że w grę wchodzi stalking, gdy ingerencja w sferę prywatności innej osoby będzie się mieściła »w granicach normy«, a formy niepokojenia będą błahe i zwyczajowo akceptowane. Wobec tak sformułowanego przepisu oczywiste staje się pytanie o owe granice. Przyjęcie, że wyznaczają je szeroko pojęte zasady współżycia społecznego, nie wydaje się wystarczające. Przykładowo bowiem, wysłanie wiadomości tekstowej czy nawiązanie połączenia telefonicznego z zasady wiąże się z wkroczeniem w sferę prywatności innej osoby. W granicach akceptowanych przez tę osobę nie stanowi ono zachowania bezprawnego, i to nawet wówczas, gdy odbywa się »ponad przeciętną miarę«, uwzględniając częstotliwość wysyłania SMS-ów, czas trwania rozmowy, nocną porę rozmowy telefonicznej itp. W takiej sytuacji ewentualne stosowanie art. 190a § 1 k.k. będzie wyłączone z uwagi na akceptację takiego zachowania przez drugą osobę (zgoda jako swoisty kontratyp pozaustawowy). Sprawca przestępstwa uporczywego nękania musi mieć zatem świadomość, że jego zachowanie stanowi istotne naruszenie prywatności innej osoby” (Golonka Anna, artykuł, Prokuratura i Prawo 2012.1.88, Uporczywe nękanie jako nowy typ czynu zabronionego).
Do istoty uporczywości należą swoiste skutki, jakie w odczuciu pokrzywdzonego wywołuje swoim zachowaniem stalker. Warunkiem koniecznym jest wzbudzenie u odbiorcy poczucia zagrożenia lub spowodowania istotnego naruszenia prywatności. Wyraźnie podkreślić należy, iż w zawiadomieniu o uzasadnionym podejrzeniu popełniania przestępstwa winna skupić się Pani na przedstawieniu swojej sfery psychicznej i obaw, a także stanu nerwowości, niepokoju, braku prywatności.
W mojej ocenie zasadnym jest zatem złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełniania przestępstwa. Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełniania przestępstwa winno być w mojej ocenie złożone na piśmie, albowiem w takiej sytuacji jest Pani w stanie w sposób możliwie najpełniejszy przedstawić nie tylko zachowanie osoby podejrzewanej o stalking, ale także skutki jakie zachowanie wywarło u Pani z wyraźnym podkreśleniem stanów lękowych, nerwicy, braku poczucia bezpieczeństwa, o ile takowe występują.
Jeżeli takie przesłanki nie będę występowały, wówczas zasadnym jest zwrócenie uwagi na art. 107 K.w., zgodnie z którym, kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.