Source: http://www.zapiskimazurskie.pl/2018/01/dziaanie-bezprawne-instytucji-i-osob.html
Timestamp: 2018-01-19 21:20:36
Legal References Found: art. 11
 art. 11
 art. 21
 art. 713

art. 64
 art. 17
 art. 618
 art. 618
 art. 206
 art. 224
 art. 225
 art. 206
 art. 206
 art. 224
 art. 225
 art. 206
 art. 206
 art. 224
 art. 225
 art. 206
 art. 60

Document Content:
Działanie bezprawne instytucji i osób prywatnych względem właściciela
Tytułem szybkiego wstępu. Cywilizacja rozwinęła się, wychodząc z gospodarki łowiecko-zbierackiej do uprawno-hodowlanej, u schyłku epoki kamienia. Powstawały wówczas pierwsze malowidła i określano pierwsze reguły, opiekując się przedstawicielami tego samego gatunku – starzy i chorzy. Pojawiła się też religia, jeszcze w zaczątkach, ale już pierwsze ślady późniejszych wierzeń w bogów i aniołów, można znaleźć na dziewiczych obszarach Bliskiego Wschodu.
Pojawia się także pismo, a z nimi wszelkie kodyfikacje praw, których dokonuje się od XX w. p.n.e. Ludzie, zanim zgodzili się na wspólne prawa, musieli usprawiedliwić panujący system reguł oraz przyjąć że taki, a nie inny system, panuje w danej społeczności. Z tych, skomplikowanych procesów i ciężkich doświadczeń, wywodzą się prawa – a więc regulacje, które obowiązują wszystkich, bez wyjątku.
Plaga sędziów wyrodnych jest znana już w Biblii, w której prorok Izajasz, przestrzega przed takimi, którzy Prawo stosują do realizacji własnych interesów.
Współczesne zgłoszenie właścicielki i dramat bezbronnych kobiet
W dniu 31.12.2017 r. o godzinie 17.00 udałam się do mieszkania na ul. Wojska Polskiego …….. w Mrągowie aby przekazać oświadczenie skierowane, także poprzez KPP do Marcina ……………, od mojej mamy Anny ……………… ( załącznik skan + zdjęcie mojej mamy ) z żądaniem zwrotu emerytury zabranej przez Marcina ……………... Jednocześnie moim zamiarem na dzień dzisiejszy było spędzenie nocy noworocznej w moim mieszkaniu, przeglądając albumy zdjęć z mojego dzieciństwa. Przykro mi, że zostało mi to udaremnione. W dniu 31.12.2017 r. ok. 17.00 w Mrągowie wezwałam patrol policji z KPP do mieszkania stanowiącego moją własność ( załącznik) na ul. Wojska Polskiego ……………. z powodu zablokowania mi wejścia do mieszkania przez Marcina …………….. Marcin ……………… był uprzedzony w dniu wczorajszym oraz kilkakrotnie było mu przypominane o obowiązującej w moim mieszkaniu zasadzie aby nie zamykał drzwi na górny zamek, do którego moja mama Anna ……………….. nie może dosięgnąć. W związku z tą zasadą, klucze od górnego zamka były umieszczone w schowku na klucze w mieszkaniu. Marcin ………………. bezprawnie wszedł w posiadanie owych kluczy i w dniu 30.12.2017 r. w mojej obecności zamknął na w/w zamek. Prosiłam aby oddał mi te klucze a także by w przyszłości nie używał tego zamka, gdyż nie mam do niego klucza i w ten sposób nie będę miała dostępu do swojego mieszkania.
Wezwany patrol policji z KPP Mrągowo przybył na miejsce ok. g. 18.00 udzielając mi pomocy, za co dziękuję.
Funkcjonariusze spisali dane z odwodu osobistego oraz z wydruku aktu własności z systemu EKW ( załącznik). Sporządzoną notatkę uprzejmie proszę dołączyć do akt sprawy z Marcina …………………. i przemocy dotyczącej zdarzeń z mojego mieszkania. A ponieważ w mieszkaniu w mojej ocenie nie było Marcina ………………… ( dzwonek jest wyłączony a na stukanie nie reagował, światła były wyłączone) nie mogliśmy wezwać straży pożarnej, gdyż nie było ku temu podstaw, że jego życie jest zagrożone. Dodam, że 30.12.2017 wieczorem i 31.12.2017 r. w godzinach rannych i popołudniowych widziałam przejeżdżając autem, że w mieszkaniu jest obecny w/w ……………………………..
W trakcie zdarzenia niestety nie udało mi się dopasować klucza do zamka, nie udało mi się wezwać w dniu dzisiejszym żadnej innej osoby kompetentnej do rozwiercenia zamka. A chcąc wejść do mieszkania próbowałam sama otworzyć zamek, niestety z przykrością stwierdzam, że zablokował mi się ów zamek zupełnie i nie mogłam go już odblokować. Na miejscu zostawiłam kartkę z notatką, że ślusarz będzie po Nowym Roku. Stukałam w zamek, ale nie udało mi się odblokować, sąsiad z góry jest świadkiem i zapytał mnie co robię. Odpowiedziałam, że :"to co powinnam, czyli otwieram drzwi". Zapewniam, że hałas stukania nie był długotrwały i mam nadzieję, że czyniony w godzinach ok. 18.00 nie spowodował większych problemów, gdyż do g. 18.00 oraz do 22.00 można wykonywać wszelkie prace remontowe i powodować hałas nie uporczywy. W załączeniu zdjęcia ze zdarzenia.
Uprzejmie proszę o przyjęcie mojego zawiadomienia, że Marcin …………………….uniemożliwił mi wejście do mieszkania oraz spowodował, że zamek został uszkodzony w trakcie czynności związanych z otworzeniem drzwi. Obecnie nie wiem ile będzie kosztowało usunięcie awarii zamka i jego wymiana. Po oszacowaniu kosztów prześlę informację do KPP Mrągowo.
Życzę spotkanym dziś, w trakcie interwencji funkcjonariuszom KPP, dobrej służby w Nowy Rok oraz pomyślności w dniu jutrzejszym i pracy zawodowej w Nowym Roku 2018 .
Przychód utracony – czyli to, czego pozbawiona jest Zofia Wojciechowska
Stosownie do art. 11 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przychodem jest wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Biorący w użyczenie powinien ustalić przychód z tytułu otrzymanego nieodpłatnego świadczenia. Jest nim równowartość czynszu, który przysługiwałby w razie zawarcia umowy najmu tego lokalu zgodnie z art. 11 ust. 2a pkt 3 u.p.d.o.f., który stanowi, że jeżeli przedmiotem świadczeń jest udostępnienie lokalu lub budynku, wartość pieniężną tego nieodpłatnego świadczenia ustala się według równowartości czynszu, jaki przysługiwałby w razie zawarcia umowy najmu tego lokalu lub budynku. Podobnie, ustalono rzecz w odniesieniu do należnych kwot.
Nie należy tu zapominać o krewnych pierwszego i drugiego stopnia. Nadal bowiem obowiązuje art. 21 ust. 1 pkt 125 u.p.d.o.f. Na jego podstawie zwolniona od podatku jest wartość świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń, otrzymanych od osób zaliczonych do pierwszej i drugiej grupy podatkowej w rozumieniu przepisów o podatku od spadków i darowizn. Do grupy I zalicza się małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów. Do grupy II zalicza się zstępnych rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych.
Zgodnie z treścią art. 713 k.c. (stanowiącego, że zwykłe koszty utrzymania rzeczy użyczonej obciążają biorącego w używanie), koszty eksploatacyjne, fundusz remontowy, koszty zarządu, gaz, energia elektryczna etc. ponosi w całości biorący do użyczenia lokal mieszkalny. To stanowisko potwierdza np. Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji indywidualnej z dnia 2 lutego 2012 r. (sygn. IBPBII/2/415-1210/11/HS):
„Właściciel mieszkania, który oddaje je do bezpłatnego używania innej osobie fizycznej, nie jest zobowiązany do zapłaty innych podatków w związku z zawarciem umowy użyczenia, w tym w szczególności do zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych (ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych nie zawiera umowy użyczenia, jako umowy podlegającej podatkowi)”.
Zofia Wojciechowska musi stać na korytarzu
Marcin ……………………. ogranicza wstęp właścicielce do lokalu, czym narusza prawo posiadania, wyrażone w Konstytucji RP.
Policja, nie broniąc tej zasady narusza Konstytucje RP, a tym samym łamie prawo – Konstytucja jest PRAWEM.
Trzeba zapytać Wojciecha Glinkę, lokalnego obrońcę Sądów, czy tu mamy do czynienia ze złamaniem Konstytucji, przez grupę, której Praw radny powiatu mrągowskiego broni, manifestując?
Podstawa prawna, którą naruszono
art. 64 Konstytucji RP oraz art. 17 Karty praw podstawowych UE, Dz. U. C 326, 26/10/2012 P. 0391 – 0407
To nie Zofia Wojciechowska ma obowiązek zabezpieczyć lokal dla Marcina……………., ale to obowiązek własny samorządu. Zatem?
Naruszeniem porządku prawnego jest czyn o charakterze bezprawnym, którego dopuszcza się Marcin ……………. i każdy, kto zajmując nienależący do siebie lokal i w sposób świadomy pozbawiając właściciela przychodów oraz możliwości użytkowania, jednocześnie twierdząc że ma ograniczony wstęp oraz zakaz montażu urządzeń, wedle własnej woli. Po co robi się takie rzeczy? Otóż po to, aby stwierdzić że właściciel nie interesuje się nieruchomością.
Zwrócić też uwagę należy, że ze względu na konstytucyjną gwarancję nienaruszalności prawa własności (art. 64), w sprawach o zasiedzenie, a zwłaszcza o zasiedzenie udziału w stosunku do innego właściciela, wszelkie wątpliwości muszą być tłumaczone na rzecz ochrony własności (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 października 2003 r., P 3/03, OTK-A, nr 8, poz. 82). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 15 9 sierpnia 2011 r., III CZP 10/11 (OSNC 2011, nr 12, poz. 129) także stwierdził, że wykładnia przepisów o zasiedzeniu musi uwzględniać aspekt konstytucyjnie gwarantowanej ochrony własności. /SN III CSK 144/16 z dnia 24 maja 2017 r./
Należy odwołać się do stanowiska zajętego w tej kwestii przez Sąd Najwyższy w postanowieniu kasatoryjnym z 14 października 2011 r., III CSK 288/10, który stwierdził, że podobnie jak wszystkie inne roszczenia przewidziane w art. 618 k.p.c., zachowały one charakter żądań i gdyby nie wyjątkowe regulacje zawarte w przepisach art. 618 §1-3 k.p.c., podlegałyby rozpoznaniu w procesie ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Sąd Najwyższy we wskazanej uchwale siedmiu sędziów z 19 marca 2013 r., III CZP 88/12, w której Sąd Najwyższy podzielił stanowisko zajęte w uchwałach z 10 maja 2006 r., III CZP 9/06 (OSNC 2007/3/37) i z 13 marca 2008 r., III CZP 3/08 (OSNC 2009/4/53) przyjmujące, że jeżeli jeden ze współwłaścicieli (lub niektórzy z nich) naruszy lub pozbawi drugiego (lub niektórych) uprawnienia do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej w takim samym zakresie, jaki przysługuje wszystkim współwłaścicielom, a wiec do całej rzeczy, a nie jedynie wydzielonej fizycznie jej części, to narusza art. 206 k.c., a więc działa bezprawnie, co uzasadnia dokonanie rozliczenia osiągniętych przez niego z tego tytułu korzyści na podstawie art. 224 § 2 lub art. 225 k.c. Sąd Najwyższy stwierdził, że o sposobie rozliczenia wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy niezgodnie z art. 206 k.c. decyduje wprowadzenie do tego przepisu pojęcia „współposiadanie” oraz powiązanie takiego władania z korzystaniem z rzeczy w ujęciu jej używania. A takie współposiadanie jest możliwe w odniesieniu do każdej rzeczy (także wtedy gdy np. posiadacze mieszkają we wspólnym domu, prowadzą posiadane gospodarstwo rolne, posiadają studnię czy drogę) i może przybrać postać władania wspólną rzeczą w ujęciu przestrzennym lub czasowym.
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenie, iż niektórzy współwłaściciele władali nieruchomością wspólną niezgodnie z granicami wynikającymi z art. 206 k.c., pozwala potraktować ich w zakresie niezgodnym z wielkością przysługujących im udziałów we współwłasności za posiadaczy bez tytułu prawnego, zobowiązanych na podstawie art. 224 § 2 i art. 225 k.c. do zapłaty za korzystanie z niej na rzecz tych współwłaścicieli, którzy zostali pozbawieni możliwości współposiadania i korzystania z niej odpowiednio do swoich udziałów. /SN Sygn. akt III CSK 108/16 z 18 maja 2017 r. /
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Jak to zostało wyjaśnione w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2013 r., III CZP 88/12, naruszenie art. 206 k.c. następuje, gdy którykolwiek ze współwłaścicieli jest pozbawiony posiadania rzeczy wspólnej i korzystania z niej. Współwłaściciel może domagać się od pozostałych współwłaścicieli, korzystających z rzeczy wspólnej z naruszeniem art. 206 k.c. wynagrodzenia za korzystanie z tej rzeczy na podstawie art. 224 § 2 lub art. 225 k.c. (OSNC 2013, nr 9, poz. 103). Pozbawienie możliwości wykonywania uprawnień wynikających z art. 206 k.c. jest bezprawne. Zgodnie z art. 60 k.c. wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby ujawniające jej wolę w sposób dostateczny. /Sygn. akt II CSK 799/15 z dn. 23 września 2016 r./
Każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania i korzystania z rzeczy w takim zakresie, w jakim daje się to pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli, a zatem z samego stanu faktycznego władania rzeczą przez współwłaściciela, nie wykona jeszcze, że jest on samoistnym posiadaczem także w zakresie odnoszącym się do udziału we współwłasności innych współwłaścicieli (SN, sygn. akt. III CSK 144/16 z dn. 24 maja 2017 r.).
Wojciechowska ma PRAWO
Zobaczmy, że w stosunkach Sąd Najwyższy – którego bronią kodowi obrońcy demokracji oraz postępowi działacze z Grzegorzem Schetyną – na górze i Wojciechem Glinką – na dole, przyznaje wiele praw w stosunkach własności.
Zofia Wojciechowska jest właścicielem, a zatem – bezsprzecznie mamy do czynienia z bezprawiem – wedle orzeczniczej linii i definicji SN oraz łamaniem Konstytucji RP i Karty Praw Podstawowych. Dokąd zmierzasz Temido?
Działamy i jak obiecaliśmy, wysyłamy w naszym imieniu petycję w obronie praw Zofii Wojciechowskiej do różnych instytucji. Nie jest Pani sama!
Zdjęcia pochodzą ze strony Mrągowo bez Przemocy
Mrągowo Mrągowo bez przemocy Sąd Rejonowy Zofia Wojciechowska
Etykiety: Mrągowo Mrągowo bez przemocy Sąd Rejonowy Zofia Wojciechowska