Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-i-c-24-15-sad-okregowy-w-warszawie-z-2015-04-22.html
Timestamp: 2018-08-16 04:17:13
Legal References Found: art. 177
 art. 822
 art. 822
 art. 19
 art. 34
 art. 13
 art. 36
 art. 19
 art. 446
 art. 448
 art. 24
 art. 448
 art. 23
 art. 24
 art. 23
 art. 24
 art. 446
 art. 446
 art. 23
 art. 24
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 481
 art. 817
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie I C 24/15 Sąd Okręgowy w Warszawie
Sąd Okręgowy w Warszawie z 2015-04-22
protokolant sądowy Olga Bugajewska
na rozprawie sprawy z powództwa Z. K. (1)
I. zasądza od pozwanego (...) S. A. z siedzibą w W. na rzecz powoda Z. K. (1) kwotę 100.000 zł (sto tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 30 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.617 zł (osiem tysięcy sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu w tym 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sygn. akt: I C 24/15
Pozwem z dnia 12 stycznia 2015 r. powód Z. K. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć swojej żony B. K. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 sierpnia 2008 r. do dnia zapłaty. Ponadto wniósł on o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 2-4).
W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował bowiem wysokość dochodzonego roszczenia, nie zaś samą zasadę odpowiedzialności (k. 18-19).
W dniu 20 października 2000 r. w O. miał miejsce wypadek drogowy. Kierujący pojazdem marki (...) nr rej. (...) A. P. nie zastosował się do okazani znaku drogowego ustąp pierwszeństwa przejazdu i wjechał na skrzyżowanie doprowadzając do zderzenia z jadącą na rowerze B. K.. W wyniku wypadku poszkodowana doznała ciężkich obrażeń ciała, w następstwie których zmarła w dniu 22 października 2000 r. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Otwocku z dnia 07 lutego 2001 r. sprawca wypadku został uznany winnym zarzucanego mu czynu z art. 177 § 2 k.k. i skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat ( dowód: odpis aktu zgonu B. K. – k. 22 w aktach szkody (...); wyrok Sądu Rejonowego w Otwocku z dnia 07 lutego 2001 r., sygn. akt II K 596/00 – k. 24-23 w aktach szkody (...)).
Pojazdem marki (...) nr rej. (...) w dniu zdarzenia posiadał wykupioną u pozwanego ubezpieczyciela polisę z tytułu odpowiedzialności cywilnej ( okoliczność bezsporna).
Pozwany ubezpieczyciel uznał swoją co do zasady i w 2001 r. wypłacił na rzecz powoda kwotę 25 000 zł tytułem odszkodowania ( okoliczność bezsporna).
Pismem z dnia 22 lipca 2014 r. Z. K. (1) wystąpił do pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. z roszczeniem wypłacenia na jego rzecz zadośćuczynienia w kwocie 150 000 zł oraz odszkodowania w kwocie 50 000 zł ( dowód: pismo powoda z dnia 22 lipca 2014 r. – k. 35-33 w aktach szkody (...)).
W odpowiedzi na zgłoszone żądania (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. pismem z dnia 29 sierpnia 2014 r. odmówił uwzględnienia roszczeń powoda ( dowód: pismo (...) z dnia 29 sierpnia 2014 r. – k. 5 w aktach szkody (...)).
Zmarła B. K. była żoną powoda Z. K. (1). Ich małżeństwo trwało 29 lat. Ze związku tego małżonkowie mieli dwójkę dorosłych już dzieci - syna A. K. (1) oraz córkę A. K. (2), które w momencie śmierci matki opuściły już rodzinny dom, prowadząc własne gospodarstwa domowe. W chwili śmierci B. K. miała 47 lat i pracowała na pół etatu jako sprzątaczka ( dowód: odpis skrócony aktu zgonu B. K. – k. 21 w aktach szkody (...)).
Z. K. (2) ma 62 lata i jest emerytowanym policjantem. Powód ze swoją żoną stanowili zgodne małżeństwo. Pobrali się kiedy miał 20 lat, a jego żona 19 lat. Przed wypadkiem ich dzieci były już odchowane, a małżonkowie przygotowywali się do świętowania 30 rocznicy wspólnego pożycia. Małżonkowie spędzali wspólnie wolne chwile, chodzili na spacery, jeździli na wycieczki. Święta spędzali w gronie rodzinnym, by to wówczas radosny czas. W chwili śmierci B. K. powód miał 48 lat i pozostawał czynny zawodowo. Kiedy dowiedział się o wypadku żony przebywał wówczas na służbie jako oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji i nie miał kto go zastąpić. Dopiero po skończonej służbie, w kilka godzin po wypadku, razem z synem A. K. (1) udali się do szpitala. Tam powód dowiedział się o ciężkim stanie żony i o nikłych szansach na wyzdrowienie. Dopiero kiedy wrócił do domu wówczas odreagował stres związany z tym zdarzeniem, pozwalając sobie na płacz. Śmierć żony Z. K. (2) przeżył bardzo źle, został sam w domu. Od kilku lat małżonkowie mieszkali sami, gdyż ich dzieci usamodzielniły się. Powód w związku ze stratą żony był u psychologa policyjnego, który przepisał mu leki antydepresyjne. Z. K. (1) zażywał je przez sześć lat. Nie mogąc poradzić sobie z całą sytuacją powód zaczął nadużywać alkoholu, zrobił się zamknięty w sobie, pojawiły się u niego nerwice, pogorszył się jego stan zdrowia. Nie potrafi cieszyć się życiem, chodzi smutny, często płacze. W domu powód mieszka sam, nie ma się do kogo odezwać, ograniczył swoją aktywność życiową. Nie liczy już na żadne sukcesy, nie ma siły na podjęcie dodatkowej pracy, nie szukał i nie chce szukać nowej partnerki życiowej. Żona była dla niego najlepszym przyjacielem i teraz jest sam. Codziennie chodzi na cmentarz odwiedzać jej grób. Powód do dziś nie pogodził się ze śmiercią żony, której brakuje mu w codziennym życiu ( dowód: zeznania świadka A. K. (2) – k. 47-48 / płyta CD 00:04:16-00:13:44 – k. 53; zeznania świadka A. K. (1) – k. 48-49 / płyta CD 00:14:34-00:24:49 – k. 53; przesłuchanie powoda Z. K. (1) w charakterze strony - k. 50-51 / płyta CD 00:27:28-00:40:24 – k. 53).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych dokumentów załączonych do akt sprawy zawartych w aktach (...), a które to dokumenty nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Stan faktyczny Sąd oparł także o zeznania świadków A. K. (2) (k. 47-48 / płyta CD 00:04:16-00:13:44 – k. 53) i A. K. (1) (k. 48-49 / płyta CD 00:14:34-00:24:49 – k. 53) oraz o przesłuchanie powoda Z. K. (1) w charakterze strony (k. 50-51 / płyta CD 00:27:28-00:40:24 – k. 53). Sąd zeznaniom tym przydał walor wiarygodności, bowiem były one wzajemnie spójne, a także korelowały ze sobą tworząc logiczną całość. Dały one podstawę do ustalenia stopnia więzi, jakie łączył powoda Z. K. (1) ze zmarłą B. K., a także krzywdy i cierpień wywołanych jej stratą. Zeznania te pozwoliły na ustalenie relacji panujących w domu rodzinnym powoda, a także pokazały jak śmierć najbliżej mu osoby wpłynęła na jego dalsze życie.
W myśl art. 822 § 1 i 2 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela – art. 822 § 4 k.c. i art. 19 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152 ze zm.).
W myśl art. 34 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 22 maja 2003 roku z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Zgodnie zaś z art. 13 ust. 2 i art. 36 ust. 1 tej ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Na podstawie art. 19 ust. 1 ww. ustawy poszkodowany związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy odpowiedzialność sprawcy wypadku komunikacyjnego, który wydarzył się w dniu 20 października 2000 r. w O., nie budzi wątpliwości i nie była kwestionowana przez żadna ze stron. Pojazd, jakim poruszał się sprawca wypadku, był bowiem ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej pozwanego ubezpieczyciela ( okoliczność bezsporna). W niniejszym procesie pozwany (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. nie zanegował co do zasady swojej odpowiedzialności za skutki tego wypadku, kwestionując jedynie wysokość dochodzonego roszczenia w całości.
Zdarzenie, z którego tytułu powód dochodzi swojego roszczenia miało miejsce przed wejściem w życie art. 446 § 4 k.c., czyli przed dniem 03 sierpnia 2008 r. Wobec tego swoje roszczenie o zadośćuczynienie oprał on na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c. z tytułu naruszenia dóbr osobistych w postaci więzi powoda Z. K. (1) z jego żoną, tj. zmarłą B. K.). W ocenie Sądu spowodowanie śmierci B. K. naruszyło dobro osobiste powoda w postaci prawa do więzi rodzinnych, czyniąc go osobą bezpośrednio poszkodowaną wypadkiem z dnia 20 października 2000 r. Sąd orzekający w niniejszej sprawie przyjmuje za całkowicie ugruntowane i jednoznaczne stanowisko Sądu Najwyższego, wypracowane w ostatnich latach co do możliwości zasądzenia na podstawie art. 448 k.c. zadośćuczynienia po śmierci osoby bliskiej, następującej wskutek deliktu popełnionego przed 03 sierpnia 2008 r. Nie ulega bowiem wątpliwości, że prawo do życia w pełnej rodzinie i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny (w tym przypadku męża) i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c. Podstawą takiej konkluzji jest oczywista teza, iż art. 23 k.c. formułuje otwarty katalog dóbr osobistych. W doktrynie dobra te określa się jako pewne, zasługujące na ochronę ze społecznego punktu widzenia ze względu na ich znaczenie, wartości niematerialne ze sfery uczuć i przeżyć osoby ludzkiej ściśle z nią związane.
Śmierć osoby najbliższej przez zawinione zachowanie sprawcy na skutek deliktu stanowi w ocenie Sądu naruszenia dobra osobistego, które podlega ochronie prawnej na podstawie art. 24 k.c. W świetle powyższego uznać należy, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia dobra osobistego powoda obejmującego jego więź psychiczną z B. K.. Więzi ta została zniweczona przez jej śmierć, która nastąpiła na skutek tragicznego wypadku z dnia 20 października 2000 r., a za którego skutki odpowiedzialność ponosi pozwany. Trafnie bowiem w swoim wyroku z dnia 14 grudnia 2007 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku podniósł, że w doktrynie co do zasady nie kwestionuje się orzeczeń, w których za naruszenie dóbr osobistych uznaje się m.in. nękanie danej osoby telefonami czy SMS-ami, osadzenie skazanego w przeludnionej celi czy naruszenie kultu osoby zmarłej. W powyższym wyroku Sąd Apelacyjny w Gdańsku słusznie poniósł kwestię, czy takie naruszenia dóbr osobistych „stanowią większą dolegliwość psychiczną niż ta, która jest spowodowana śmiercią najbliższego członka rodziny, zawinioną przez osobę trzecią, której skutki rozciągają się na całe życie osób bliskich, a szkoda podana w tych przykładach jest bardziej godna ochrony niż prawo do życia rodzinnego” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 14 grudnia 2007 roku, sygn. akt I ACa 1137/07, LEX nr 466366). Sąd orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko wyrażone w tym orzeczeniu, że zerwanie więzi łączącej męża z żoną stanowi naruszenie dobra osobistego powoda, a szkoda przez niego doznana zasługuję na ochronę prawną.
Bezsprzecznie oczywistym jest, iż art. 446 § 4 k.c. nie może dotyczyć zdarzeń zaistniałych przed datą jego wejścia w życie. Nie może mieć więc zastosowania w sprawie niniejszej. Konkluzja ta jednak nie przekreśla w ocenie Sądu zasadności roszczenia o zadośćuczynienie w związku ze śmiercią osoby bliskiej, opartego na regulacji dotyczącej ochrony dóbr osobistych. Problem ten jest od dawna dostrzegany w piśmiennictwie i orzecznictwie sądowym, w którym zwraca się uwagę na fakt, iż nowelizacja wprowadzająca art. 446 § 4 k.c. doprowadziła jedynie do zmiany w sposobie realizacji roszczenia przez skonkretyzowanie osób uprawnionych do jego dochodzenia oraz przesłanek jego stosowania w powołanym przepisie. Jak bowiem wskazano powyżej, prawo do życia w rodzinie i utrzymania tego rodzaju więzi stanowi dobro osobiste członków rodziny i podlega ochronie na podstawie art. 23 i art. 24 k.c. (zob. m.in. uchwałę z 13 lipca 2011 r., sygn. akt III CZP 32/11, OSNC 2012/1/10; wyrok z 11 maja 2011 r., sygn. akt I CSK 621/10, LEX nr 848128; wyrok z 14 stycznia 2010 r., sygn. akt IV CSK 307/09, OSNC-ZD 2010/3/91; wyrok z 06 lutego 2008 r., sygn. akt II CSK 459/07, LEX nr 950430; uchwała z 22 października 2010 r., sygn. akt III CZP 76/10, LEX nr 604152; wyrok z 25 maja 2011 r., sygn. akt II CSK 537/10, LEX nr 846563; wyrok z 15 marca 2012 r., sygn. akt I CSK 314/11, LEX nr 1164718).
Przedstawioną powyżej linię orzeczniczą zaakceptowano także w doktrynie, przykładowo w publikacji „Kodeks cywilny. Komentarz.” pod red. K. Osajdy (Legalis, rok wydania 2012) zauważono, iż „Paragraf 4 komentowanego artykułu wszedł w życie 3.8.2008 r. i nie ma mocy wstecznej. Oznacza to, że zadośćuczynienie na podstawie tego przepisu przyznane może być najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej w wyniku czynu niedozwolonego zaszłego 3.8.2008 r. lub później. Nie oznacza to, że osobom bliskim osoby, która zmarła przed tą datą nie przysługuje zadośćuczynienie. Śmierć osoby bliskiej wywołuje cierpienie wywołane naruszeniem więzi emocjonalnej i poczucia bliskości. Wartości te uznawane są za dobra osobiste, co uzasadnia przyznanie takim osobom zadośćuczynienia za krzywdę na podstawie art. 448 KC”.
Sąd Okręgowy orzekający w niniejszej sprawie w pełni akceptuje pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt III CZP 93/12, LEX nr 1267081). Sąd Najwyższy nie tylko potwierdził w niej zasadność żądania zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., ale także rozwiał wątpliwości co do odpowiedzialności w tym zakresie zakładu ubezpieczeń, stwierdzając, że: "artykuł 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) - w brzmieniu sprzed dnia 11 lutego 2012 r. - nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby, wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 k.c.". Wprawdzie stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w innej sprawie nie jest wiążące dla sądów powszechnych, to jednak należy mieć na uwadze zapewnienie jednakowej ochrony prawnej osobom, które zostały poszkodowane w wyniku śmierci osoby bliskiej, a także potrzebę zapewnienia pewności prawa i jednolitości orzecznictwa.
Odpowiedzialności ubezpieczyciela ma pochodny charakter, co oznacza, że co do zasady odpowiada on w takim samym zakresie jak sprawca. Warto więc zwrócić uwagę, że trudno znaleźć argumenty, jakimi mógłby się kierować racjonalny ustawodawca zmierzając do ograniczenia zakresu chronionych dóbr osobistych w przypadku odpowiedzialności ubezpieczyciela. Na aprobatę zasługuje stanowisko Sądu Apelacyjnego w Krakowie zawarte w wyroku z dnia 06 września 2012 roku, w sprawie o sygn. I ACa 739/12. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Apelacyjny wyraźnie wskazał, iż jeżeli na podstawie artykułu 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych „posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem pojazdu szkodę, której następstwem jest między innymi śmierć, to w ramach zawartej umowy ubezpieczenia ubezpieczyciel przejmuje odpowiedzialność sprawcy, taka jest bowiem w ogóle istota ubezpieczania się od odpowiedzialności cywilnej”. Dalej Sąd Apelacyjny potwierdził, iż „ani z przepisów ustawy, ani z umowy nie wynika, by odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkodę w postaci naruszenia dóbr osobistych osób najbliższych osoby zmarłej, wywołane śmiercią na skutek wypadku spowodowanego przez kierującego pojazdem mechanicznym, za którą on sam ponosi odpowiedzialność, była wyłączona. Takie wyłączenie musiałoby być wyraźne” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 06 września 2012 r., sygn. akt I ACa 739/12, LEX 1223305).
W związku z powyższym, uznając za uprawnione roszczenia powoda Z. K. (1) z tytułu zadośćuczynienia co do zasady, Sąd przeszedł do oceny jego wysokości. Nie budzi wątpliwości, że jedynym możliwym do zastosowania środkiem ochronnym jest tutaj przyznanie odpowiedniego zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 448 k.c. Określając jego rozmiar Sąd miał na uwadze to, iż utrata bliskiej osoby, zwłaszcza członka rodziny jest wyjątkowo przykrym wydarzeniem i powoduje cierpienie u osoby, której to bezpośrednio dotknęło.
W ocenie Sądu charakter opisanego dobra oraz głębokość więzi łączącej powoda Z. K. (1) z żoną B. K. jasno wskazuje, że zmarła była w jego życiu osobą niezwykle istotną. Więź pomiędzy małżonkami jest więzią szczególną i jedną z najbliższych, jakie może mieć człowiek. Utrata małżonka w skali stresu jest bezsprzecznie najsilniejsza, podobnie jak śmierć dziecka. Małżonków K. łączyły bliskie relacje, co potwierdzają zgodne relacje powoda i świadków powołanych w niniejszej sprawie. Żona dla Z. K. (2) była najbliższym przyjacielem, a jej straty w jego życiu nic nie jest w stanie wyrównać. Małżonkowie wspólnie przeżyli prawie 30 lat, wychowując w tym czasie dwójkę wspólnych dzieci, snuli plany na dalsze lata wspólnego życia. Śmierć B. K. była dla powoda doświadczeniem bardzo bolesnym, bowiem łączyła go z nią bardzo bliska więź. Do dziś nie pogodził się z jej stratą, nic nie jest w stanie ukoić jego bólu i żalu. Powód obecnie sam musi radzić sobie ze swoimi problemami w codziennym życiu, nie ma z kim się dzielić, nie ma z kim rozmawiać. Został wdowcem w wieku 48 lat, jednak do dziś nie ułożył sobie życia z inną partnerką, bowiem zmarła B. K. była jedyną kobietą w jego życiu.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uwzględnił w całości roszczenia powoda Z. K. (2) i zasądził na jego rzecz tytułem zadośćuczynienia z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych w postaci zerwania więzi z B. K. kwotę 100 000 zł. Sąd decydując o wartości zadośćuczynienia oparł się na kryteriach obiektywnych, nie zapominając jednak o zwróceniu uwagi na indywidualną sytuację powoda domagającego się zadośćuczynienia. Kwota ta jest bowiem adekwatna do poniesionej przez niego krzywdy i straty. W ocenie Sądu nie sposób uznać takiej kwoty za żądanie wygórowane i oderwane od realiów życia społecznego. Kwota 100 000 zł zadośćuczynienia za utratę małżonka w ocenie Sądu jest sumą utrzymaną w rozsądnych granicach, która odpowiada zarówno aktualnym warunkom ekonomicznym jak i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Trudno też uznać, biorąc pod uwagę doniosłość straty współmałżonka dla Z. K. (2), że kwota ta jest dla niego źródłem wzbogacenia.
O odsetkach ustawowych od zasądzonej należności z tytułu zadośćuczynienia przysługującej powodowi orzeczono zgodnie z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 817 § 2 k.c. Powód przed wniesieniem pozwu wezwał pozwanego do spełnienia świadczenia pismem z dnia 22 lipca 2015 r., zaś szkoda została zarejestrowana przez pozwanego w dniu 30 lipca 2014 r. (nr akt szkody (...)). W tej sytuacji trzeba przyjąć, iż już od tej daty pozwany posiadał pełne rozeznanie co do skutków wypadku oraz zakresu doznanego przez powoda uszczerbku w jego dobrach osobistych. Wobec nie spełnienia żądania powoda w terminie 30 dni od dnia 30 lipca 2014 r. pozwany popadł w opóźnienie. Wobec tego należne odsetki od dochodzonej kwoty wskazanej w pkt I wyroku należą się już od dnia 30 sierpnia 2014 r. (pkt I wyroku).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 2 i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490 – tekst jednolity). Wobec tego, że strona pozwana przegrała ten proces w całości, Sąd zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda kwotę 8 617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt II wyroku).