Source: http://mielec92.republika.pl/jakie;sa;ustawowe;odsetki;za;zwloke;za;dlugi.shtml
Timestamp: 2014-08-22 05:54:06
Legal References Found: art. 53
 art. 92
 art. 14
 art. 359
 art. 14
 art. 361

Document Content:
Jakie są ustawowe odsetki za zwłokę za długi
Meble emilia do mojego mieszkaniajakie dokumenty na UMCS po rekrutacji na UMCS
jakie warunki trzeba spełnić żeby dostać becikowe
jakie jeszcze można laurki zrobić Dzień taty
jakie owoce można jeść zakażeniu gronkowcem
jakie badania trzeba wykonać do gastrologa dziecięcego
roza golden celebration
karabinkow theoben e
mzk w boleslawcu
zagubieni 2 forum
Temat: Ruch w prasie..." />">Ruch będzie musiał oddać 3 mln?Aż trzy miliony złotych chce wyegzekwować Zakład Ubezpieczeń Społecznych od Ruchu Chorzów. Wszystko z tytułu nieodprowadzanych składek na ubezpieczenia w latach 1999-2004.Obecne władze Ruchu SA płacić nie chcą, dowodząc, że długów narobił ich poprzednik, czyli Stowarzyszenie. Ale ZUS nie daje za wygraną: twierdzi, że zgodnie z przepisami PZPN i polską ustawą Spółka jest następcą prawnym Stowarzyszenia, dlatego musiała przejąć wszelkie zobowiązania finansowe.Finał sporu jest bardzo ważny nie tylko dla Ruchu, lecz także kilku innych klubów, za którymi ciągnie się ogon długów wobec państwa. Sprawa jest kontrowersyjna, bo kluby przejmując miejsce w lidze, często odcinały się od długów poprzednika, a wszystko odbywało się w majestacie przepisów. W ekstraklasie przez lata grali więc równi i równiejsi. Tacy, którzy płacili podatki, i tacy, którzy nie płacili, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mogli przeznaczać choćby na pensje na piłkarzy.Kto w sporze ZUS-u z Ruchem ma rację? W przyszłym tygodniu pierwsze starcie w Sądzie Okręgowym w Katowicach. ZUS domaga się 3 mln 142 tys. 548 zł. Połowa tej kwoty to ustawowe odsetki za zwłokę w zapłacie. Chodzi o składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
co za popierdoleńcy, szkoda że nie wspomnieli że jesteśmy JEDYNYMI którzy te długi spłacili.Źródło: niebiescy.pl/forum/viewtopic.php?t=9167Temat: czy długi ulegają przedawnieniu?Abacki ma wyrok przeciw Babackiemu, mocą którego Babacki zapłacić ma Abackiemu 100zł + odsetki zwłoki. Ale Babacki płacić ni chce...
Abacki odnajduje Cabackiego, który jest winien Babackiemu 150zł. Abacki dokonuje umownej cesji swojej wierzytelności przysługującej mu na mocy wyroku od Babackiego - na Cabackiego (np. za 100zł, rezygnując z odsetek). Tym samym Abacki ma przynajmniej 100zł w ręku. Ten Abacki to Ty.
Cabacki po zawarciu umowy cesji wierzytelności z Abackim ma "w ręku" wyrok na 100zł plus dodatkowo np. 30zł w odsetkach "ustawowych" od tej kwoty i zamiast zapłacić Babackiemu 150zł gotówką, płaci mu tylko 20zł gotówką, a resztę potrąca, gdyż jest nie tylko dłużnikiem Babackiego na 150, ale i jego wierzycielem na 100+30=130zł.
W efekcie Abacki stracił odsetki, ale ma przynajmniej swoje 100zł należności głównej.
Cabacki zapłacił Babackiemu swój dług, ale wyszedł na tym najlepiej, gdyż zyskał 30zł, bo za wierzytelność wartą 130zł zapłacił Abackiemu tylko 100zł.
Babacki liczył, że nie zapłaci nikomu, a od Cabackiego wyciągnie 150zł. Wyciągnął 20zł, resztę Cabacki potrącił....
Tak pokrótce i w uproszczeniu. Diabeł tkwi w szczegółach... umowy przelewu wierzytelności V.Źródło: mamo-tato.pl/phpbb3/viewtopic.php?t=7113Temat: co z odsetkami ustawowymi za opóźnienia w odbiorach?Witam,
Tak mnie zastanawia czy jest w umowie zapis,że w razie ze spóźnieniem się z terminem oddania developer płaci odsetki ustawowe za każdy dzień zwłoki.Ja mam mieszkanie w bloku 11 termin oddania z umowy mam na 10 czerwca.I w związku z tym mam pytanie do właściecieli etapu I,który też miał opóźnienie.Czy dochodzicie jakoś zwrotu tych odsetek?.
Nie mówiąc już o tym,że termin 10 czerwca jest nierealny a tak naprawdę nie wiadomo kiedy będzie oddanie bloku 11.Wiadomo,że wynajmowanie innego mieszkania plus spłata kredytu to juz inna bajka i nie na rękę mi płacenie tego nie wiadomo jak długo.
MartaŹródło: brochow.eu/viewtopic.php?t=80Temat: Zaliczenie wspólnej nadpłaty małżonków na długi jednego z nich" />[color=beige]Z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za ubiegły rok rozliczyłem się wspólnie z żoną. Wykazaliśmy nadpłatę. Kilka dni temu otrzymaliśmy wydane przez urząd skarbowy postanowienie o zaliczeniu jej na poczet niezapłaconego przeze mnie podatku VAT za kwiecień 2009 r. Czy przysługująca nam wspólnie nadpłata może być zarachowana na mój dług?[/color]Nadpłata wykazana w rocznym zeznaniu podatkowym nie zawsze trafia "do rąk" podatnika. Nie otrzyma on pieniędzy lub dostanie tylko ich część, jeżeli ma nieuregulowane zobowiązania podatkowe. Nadpłata jest bowiem z urzędu zaliczana na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę, odsetek określonych w decyzji, o której mowa w art. 53a Ordynacji podatkowej, oraz bieżących zobowiązań podatkowych. Nadpłata może być przeznaczona na pokrycie zobowiązań podatnika, któremu przysługuje. Nasuwa się więc pytanie, czy istnieje możliwość zaliczenia nadpłaty przysługującej obojgu małżonkom na zobowiązania tylko jednego z nich.Małżonkowie, którzy spełnili warunki określone w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, mogli rozliczyć się wspólnie. Jeżeli to zrobili, ich wierzytelność o zwrot nadpłaty podatku jest solidarna. Stanowi o tym art. 92 ĂÂ§ 3 Ordynacji podatkowej. Do wierzytelności o zwrot takiej "wspólnej" nadpłaty stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o wierzytelnościach cywilnoprawnych. Wynika z nich, że gdy występuje solidarność wierzycieli, dłużnik może spełnić całe świadczenie do rąk jednego z nich. Ma prawo wybrać, komu odda pieniądze. Jeżeli natomiast spełni świadczenie na rzecz któregokolwiek z wierzycieli, dług wygasa względem wszystkich.Oznacza to, że nadpłatę przysługującą małżonkom z tytułu wspólnego opodatkowania urząd skarbowy może zwrócić jednemu z nich, dowolnie wybranemu, i przestaje być ich dłużnikiem. Zwracając nadpłatę, musi uwzględnić zasady zaliczania nadpłaty na zaległe i bieżące zobowiązania podatnika. Z tego płynie wniosek, że wspólna nadpłata małżonków może być zarachowana na poczet zobowiązań tylko jednego z nich. Nie ma znaczenia, który z nich przyczynił się do powstania nadwyżki. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie sądowym. W ten sposób wypowiedział się m.in. WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 4 marca 2008 r., sygn. akt I SA/Wr 1526/07.Źródło: gazeta podatkowaŹródło: ww.egzekucja.org.pl/phpBB/viewtopic.php?t=527Temat: odszkodowanie-pytania i problem" />Przede wszytskim witam wszytskich serdecznie.Szanowni Państwo w dniu 8 marca br. uległem wypadkowi samochodowemu. Było to zderzenie czołowe w wyniku czego doznałem następujących obrażeń ciała:- złamanie trzonu uda lewego z przemieszczeniem- złamanie rzepki lewej wieloodłamowe otwarte- złamanie nadłykciowe i przezłykciowewieloodłamowe kości ramiennej lewej otwarte- złamanie wyrostka łokciowego kości łokciowej lewej- złamanie trzonu mostka- wstrząsnienie mózgu- złamanie lewej i prawej kości skroniowej- złamanie stopu lewej zatoki klinowej- oatrcia naskórka- stłuczenie płuc- rana małżowiny usznej lewej- w obrębie prawej kości skroniowej, doszło do uszkodzenia i przez pewien okres nie słyszałem na lewe ucho- uszkodzenie nerwu 7, w wyniku czego miałem sparaliżowaną lewą cześć twarzy- złamanie żuchwy- straciłem 4 zęby i wiele mi się połamałoW tej chwili jestem juz po dwóch operacjach, nogi i ręki.Noge mam już drugi raz w gipsie ponieważ się nie zrosła.Nie wykluczone, że będe miał jeszcze jedną operację na noge.Mam liczne śruby i druty w nodze i w łokciu.Rehabilitacja ręki trwa, nadal jestem na zwolnieniu chorobowym.Dodam, że jechałem swoim samochodem i byłem w pracy, dostałem polecenie służbowe jechać po dokumenty i podczas drogi uległem wypadkowi.Policja zajeła stanowisko, że jednolitym sprawcą wypadku bya osoba jadąca z naprzeciwka, jestem więc osobą poszkodowaną.Zgłosiłem wypadek do firmy ubezpieczeniowej sprawcy.Na dzień dzisiejsz, nie dostałem ani grosza za auto ponieważ firma ubezpieczenowa czeka za decyzją sądu, ale jak to długo może trwać?Czy mam prawo naliczyc odsetki za zwłokę za wypłata odszkodowania za samochód?Poniewż dostałem jedno pismo w którym napisano mi, że należy poczekać ustawowo 30 dni, następnie dostałem kolejne że potrzebne jest im kolejne 14 dni, które już mineło, teraz cisza.Zgłosilem równiez swój uszczerbek na zdriowiu do mojej firmy ubezpieczneiowej z tytułu NW oraz do firmu ubezpieczeniowej sprawcy wypadku z tyt. OC.Moja szefowa zgłosiła też wypadek do ZUSu.Proszę mi napisac jaka kwote mogę żądać z tytułu uszczerbku na zdrowiu od firmu ubezpieczeniowej sprawcy wypadku?Czy mogę pozwolić sobie na prywatne wizyty i przedstawić rachunki?a jeżeli chodzi o dojazdy na rehabilitację? leki? kule itp.?Nie wspomne o mojej psychice i strat moralnych.A co z premiami, które mógł bym mieć w firmie a w yniku wypadku utraciłem wszystko.Studia, muszę mieć indywidulanu tok - nie wiem czy nadgonie wszystkoNadmieniam, że mam 25 latBęde bardzo wdzięczny za informację.Źródło: odszkodowania24.eu/forum/viewtopic.php?t=1559Temat: dzwonek vb
dostalem w tylPost dlugi ale na pewno sie przyda i to nie tylko Tobie przerabialem i te inf... sa prosto od Rzeczniak Ubezpieczonych w Wawie bo tylko tam jest :rolleyes: Odnosząc się do poruszonych przez Pana kwestii uprzejmie wyjaśniamy:
Termin w jakim winna nastąpić wypłata odszkodowania określa art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U nr.124, poz. 1152 z późn. zm.), stanowi on iż „Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.” Wyjątki od tej zasady określa ust.2 przywołanego artykułu który stanowi że, „w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1 (trzydziestodniowym), okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania.” Powyższy przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a więc nie może być zmieniony umową stron. W przypadku wystąpienia nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługuje roszczenie o odsetki ustawowe, zgodnie z art. 359 kodeksu cywilnego.
Odnośnie kwestii uzyskania od ubezpieczyciela szczegółowej wyceny szkody jak również dostępu do innych dokumentów właściwą podstawa prawną będzie art. 14 ust. 5 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124 poz. 1152). który stanowi iż „ Zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępnić poszkodowanemu lub uprawnionemu informacje i dokumenty, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokość odszkodowania. Szczegółowa wycena szkody do tych dokumentów z całą pewnością należy. Na tej samej podstawie może Pan żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń przekazanych informacji bądź umożliwienia wykonania i potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń kopii udostępnionych dokumentów, przy czym koszty dokonania wymienionych czynności obciążają Pana. W przypadku, jeżeli w kolizji pojazd został uszkodzony a w następstwie tego doszło do utraty jego wartości handlowej,(opisuje to Pan jako utratę wartości auta) poszkodowany może wystąpić do ubezpieczyciela sprawcy szkody z roszczeniem z tego tytułu tzn. utraty wartości handlowej auta. Podstawą prawną takiego roszczenia art. 361 Â§ 2 kodeksu cywilnego, który ustanawia po stronie zobowiązanego obowiązek pełnej kompensaty szkody. Oznacza to, że kwota odszkodowania zawierać powinna zarówno koszt naprawy pojazdu jak i kwotę odzwierciedlającą utraconą wartość handlową pojazdu. Także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 października 2001r. (sygn. akt: III CZP 57/01, OSNC 2002/5/57). stwierdził, iż po naprawie, co prawda samochód odzyskuje sprawność techniczną, jednakże nie uzyskuje takiej wartości handlowej, jak przed wypadkiem (jego cena sprzedażowa po naprawie na skutek faktu, że jest powypadkowy maleje). Różnica w tej wartości stanowi różnicę handlową, której w świetle powyższej uchwały mogą domagać się poszkodowani właściciele pojazdów.
Odnosząc się do drugiej części Pańskiego pytania, uprzejmie wyjaśniamy, iż nie ma wzoru wniosku w zakresie uzyskania odszkodowania za wartość handlową pojazdu. Aby wystąpić z takim roszczeniem należy napisać pismo do właściwego zakładu ubezpieczeniowego( jak nie napiszesz to nie maja obowiazku wypłacić), oznaczając numer szkody komunikacyjnej, dzień jej powstania, markę i numer rejestracyjny pojazdu, zwięźle opisać stan faktyczny a także treść żądania oraz własnoręcznie podpisać.
Zapraszamy również do przeanalizowania treści zamieszczonych na naszej stronie internetowej WWW.rzu.gov.pl, a także do skorzystania z porad udzielanych przez ekspertów podczas dyżurów telefonicznych. Dyżury te odbywają się codziennie pod numerem telefonu: /022/ 33-37-328, od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-15.00 i 17.00-19.00. Jednocześnie informujemy, że istnieje możliwość podjęcia interwencji przez Rzecznika Ubezpieczonych, co wymaga przesłania do Biura Rzecznika skargi zgodnie z wymogami zawartymi na stronie internetowej Rzecznika:
Źródło: forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=52992