Source: http://www.darmowe-wzory-pism.pl/2015/10/
Timestamp: 2019-01-20 05:19:09
Legal References Found: art. 826
 art. 3531
 art. 826
 art. 826
 art. 20
 art. 22
 art. 361
 art. 361
 art. 361
 art. 361
 art. 361
 art. 333
 art. 20
 art. 34
 art. 361
 art. 363
 art. 481
 art. 14
 art. 20

Document Content:
2015 PaździernikDARMOWE WZORY PISM | DARMOWE WZORY PISM
Pozew o zapłatę – odszkodowanie z AC (autocasco), pozostawienie kluczyków w stacyjce
28 Paź 2015	Przemysław Pufal
Warszawa, dnia ……………..r.
Piękna 125 m.13
00 – 100 Warszawa
Pozwany: Towarzystwo
Ubezpieczeń……. S.A.
Akacjowa 135
00 – 001 Warszawa
Wartość przedmiotu sporu: 50.000 zł.
zasądzenie od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń…. S..A. na rzecz powoda Jana Kowalskiego kwoty 50.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 maja 2008 r. do dnia zapłaty,
zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania – według norm przepisanych,
dopuszczenie dowodu z akt szkodowych pozwanego nr 1312/CLSM/AC/08
dopuszczenie dowodu z akt dochodzenia prowadzonych przez Komendę Policji wWarszawie (sygn. akt II KW 65830/08)
dopuszczenie dowodu z wysłuchania strony powodowej,
przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecność powoda,
W dniu 10 marca 2008 r. został skradziony samochód powoda marki BMW 525 o nr rej. WXZ 679E. Do kradzieży samochodu doszło pod domem powoda – przed wjazdem na teren posesji. Powód zatrzymał samochód przed bramą wjazdową w celu jej otwarcia. Samochód pozostawał włączony, a powód zatrzasnął w nim drzwi. Wychodząc z samochodu powód założył marynarkę, w której miał m.in. dowód rejestracyjny pojazdu oraz klucze do domu i bramy wjazdowej. Cały czas powód kątem oka obserwował samochód. Po otwarciu bramy wjazdowej powód udał się w kierunku pojazdu. W momencie dojścia do drzwi powód zauważył biegnącego w jego kierunku rosłego mężczyznę. Mężczyzna odepchnął powoda od drzwi samochodu po czym otworzył drzwi, wskoczył do pojazdu i zamknął drzwi od strony wewnętrznej po czym gwałtownie ruszył. Okoliczności zdarzenia są bezsporne. O zdarzeniu powód niezwłocznie powiadomił organy ścigania, które po 3 miesiącach od daty zgłoszenia kradzieży zamknęły prowadzone dochodzenie wobec nie wykrycia sprawców.
Powód zawarł w dniu 17 października 2007 r. z Towarzystwem Ubezpieczeń …. S.A. pakietową umowę ubezpieczenia w zakresie tzw. OC komunikacyjnego, NNW kierowcy i pasażera oraz ubezpieczenia autocasco (AC) obejmującym swym zakresem przedmiotowym również kradzież pojazdu.
Dowód: polisa pakietowa nr OC/AC/NNW nr 45891/08.
Akta szkodowe – postępowania likwidacyjnego prowadzonego przez zakład ubezpieczeń nr 1312/CLSM/AC/08
Akta dochodzenia prowadzonego przez Komendę Policji w Warszawie ( sygn. akt II KW 65830/08); Postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia 30 czerwca 2008 r.,( sygn. akt 2 KRC/03/08/ALC)
Fakt kradzieży został zgłoszony w pozwanym zakładzie ubezpieczeń tego samego dnia, co organom ścigania.
Dowód: akta szkodowe.
Pismem z dnia 15 maja 2008 r.. Towarzystwo Ubezpieczeń …SA odmówiło wypłaty odszkodowania, z uwagi na postanowienie § 35 ogólnych warunków ubezpieczenia (O.W.U.), zgodnie z którymi ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający nie zabezpieczył z należytą starannością, poza pojazdem, m.in. kluczyków i dokumentów. Powołał się również na zapis § 36 ust. 2 OWU uzależniającym wypłatę odszkodowania od przekazania „kluczyków, w liczbie podanej przy zawarciu umowy ubezpieczenia, które umożliwiały uruchomienie silnika oraz odblokowanie zabezpieczeń przeciwkradzieżowych”. Ponadto ubezpieczyciel podniósł w swej odmowie, że poszkodowany utracił bezpośrednią pieczę nad pojazdem.
Na skutek wniesionego przeze Powoda odwołania ubezpieczyciel pismem z dnia 10 lipca 2008 r. podtrzymał swoje stanowisko w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania z tytułu kradzieży pojazdu ponownie wskazując jako uzasadnienie odmowy przyznania odszkodowania § 35 oraz § 36 ust. 1 powołanych powyżej ogólnych warunków ubezpieczeń (O.W.U.).
Dowód: akta szkodowe TU … S.A.
W ocenie powoda stanowisko ubezpieczyciela jest błędne, zaś roszczenie powoda zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim wskazać należy, że zarzut ubezpieczyciela naruszenia przez ubezpieczonego § 35 OWU jest nietrafny. W ocenie powoda nie można mówić o nienależytym zabezpieczeniu kluczyków w sytuacji, gdy pojazd był strzeżony osobiście przez właściciela i znajdował się pod jego nadzorem, zwłaszcza gdy – jak wynika ze stanu faktycznego sprawy – pojazd został skradziony w okolicznościach tzw. szczególnie zuchwałej kradzieży. W takim przypadku, zdaniem powoda, bez znaczenia jest okoliczność, czy kluczyki znajdowały się w pojeździe, czy też poza nim bądź też czy pozostawienie samochodu z włączonym silnikiem (kluczykiem w stacyjce) było nienależytym zabezpieczeniem samochodu przed kradzieżą.
Zdaniem powoda z faktu ubezpieczenia pojazdu w pełnym zakresie (w ramach ubezpieczenia AC m.in. wykupiono udział własny, rozszerzono zakres terytorialny na wszystkie państwa Unii Europejskiej) wynika, że wolą ubezpieczającego było zapewnienie jak najdalej idącej ochrony ubezpieczeniowej, obejmującej swym zakresem wszystkie ryzyka wystąpienia szkody w ubezpieczonym pojeździe. Ubezpieczyciel więc, w opisanym stanie faktycznym (nie budzącym wątpliwości) powinien zająć stanowisko uwzględniając, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na wyrwanych z kontekstu całej sprawy brzmieniu poszczególnych zapisów OWU. Z tego względu nie można było odwołać się do dosłownego brzmienia § 35 OWU i na tej podstawie wyprowadzić wniosek o wyłączeniu odpowiedzialności pozwanego. Zarówno przepisy normujące umowy, jak i regulujące je postanowienia ogólnych warunków umów, czy też indywidualnie uzgodnione warunki umowy, nie powinny być interpretowane w sposób oderwany od ich natury i funkcji. Skoro zatem umowa ubezpieczenia ma zabezpieczać posiadacza pojazdu przed szkodą wywołaną miedzy innymi kradzieżą pojazdu, czyli powinna pełnić funkcję ochronną, to przy wykładni jej postanowień nie można tracić z pola widzenia tego jej zasadniczego celu (analogicznie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1997 r., sygn. akt III CKN 76/97.). Przedstawione stanowisko jest utrwalone w orzecznictwie sądowym, zgodnie z którym określone w ogólnych warunkach ubezpieczenia wyłączenia odpowiedzialności z powodu niezabezpieczenia pojazdu przed kradzieżą dotyczą jedynie sytuacji, gdy kierowca i pasażerowie opuszczają pojazd i nie mają nad nim bezpośredniego nadzoru (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1986 r., sygn. akt II CR 400/86, z dnia 7 stycznia 1997 r., sygn. akt I CKN 36/96, z dnia 17 grudnia 1998 r., sygn. akt I CKN 941/97 i z dnia 1 stycznia 2001 r., sygn. akt IV CKN 224/00). Na marginesie wskazać wypada, że nie budzi wątpliwości judykatury, że bezpośredniość nadzoru kierowcy nad pojazdem należy rozumieć w sposób dosłowny, to jest taki, iż posiadacz znajduje się w bezpośredniej bliskości pojazdu, w okolicznościach pozwalających na przyjęcie, że zabezpiecza własną osobą pojazd przed kradzieżą, w sposób należyty (analogicznie powołany wyżej wyrok z dnia 1 stycznia 2001 r.).W opisanych okolicznościach kradzieży ww. przesłanki zostały spełnione.
Ponadto, zdaniem powoda, w przedmiotowym stanie faktycznym ubezpieczyciel powinien ocenić, czy kwalifikacja prawna ustaleń faktycznych jest prawidłowa, z punktu widzenia przesłanki odpowiedzialności, pełnienia przez kierującego pojazdem, osobistego nad nim nadzoru. Ponownie w tym miejscu należ podkreślić, że kradzież samochodu dokonana została w obecności jego posiadacza. Gdyby pozwany szerzej rozważył ww. kwestie doszedłby do przekonania, że pomimo niezabezpieczenia go w sposób określony w
§ 35 OWU, w niektórych przypadkach nie można wyłączyć swojej odpowiedzialności gwarancyjnej umowy ubezpieczenia. Tym samym powinien wypłacić odszkodowanie.
Podkreślić również należy okoliczności kradzieży: była to bowiem kradzież szczególnie zuchwała, zawierająca element przemocy fizycznej, dokonana w obecności powoda. Nic zatem nie zobowiązywało go do wykazania ponadprzeciętnej miary staranności, czy ostrożności i przesadnego braku zaufania do otoczenia. Kierowca, otwierając bramę, znajdował się bezpośrednio przy pojeździe znajdującym się blisko swojego domu
– dodatkowo na spokojnej ulicy. Również wskazać należy, że pojazd powoda znajdował się przez cały czas w zasięgu jego wzroku, zatem nietrafny jest zarzut ubezpieczyciela, że kierujący pojazdem stracił nad nim pieczę.
Podkreślić również należy, że doświadczenie życiowe wskazuje, iż nadzór osobisty posiadacza pojazdu, jak i inne środki zabezpieczenia pojazdu przewidziane na wypadek, gdy zostaje on opuszczony przez kierowcę i pasażera, nie zabezpieczają bez reszty pojazdu przed kradzieżą. Gdyby takie zabezpieczenie było możliwe, zmalałaby celowość korzystania z umów ubezpieczenia autocasco. Łatwo bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której powód zostałby napadnięty i siłą odebrano by mu kluczyki do pojazdu. Powyższe prowadzi do twierdzenia, że szczególnie zuchwała kradzież pojazdu, strzeżonego osobiście przez znajdującego się przy nim posiadacza, objęta jest ubezpieczeniem autocasco, bez względu na to, czy pojazd był również zabezpieczony w sposób przewidziany na wypadek utraty nad nim pieczy przez właściciela. Stanowisko przeciwne pozostawałoby w sprzeczności z funkcją i istotą umowy ubezpieczenia autocasco (AC) oraz z ogólnie stosowanymi zasadami posługiwania się pojazdami samochodowymi i zasadami ich zabezpieczenia przed kradzieżami.
Powyższe wywody doprowadzają do wniosku, że osobisty nadzór posiadacza nad pojazdem jest dopełnieniem aktu właściwej staranności, zapewnia bowiem, podobnie jak spełnienie wymagań z § 35 OWU., określony stopień bezpieczeństwa pojazdu przed jego utratą w wyniku kradzieży i zabezpiecza również dostatecznie ubezpieczyciela przed nieograniczonym ryzykiem. Przemawia za powyższą tezą również orzecznictwo sądowe (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1982 r., sygn. akt III CRN 290/81).
Jednocześnie należy wskazać, iż powołanie się przez Towarzystwo wyłącznie na § 35 OWU w przedmiotowych okolicznościach nie znajduje uzasadnienia prawnego w świetle art. 826 § 2 Kodeksu cywilnego. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie powszechnie wyrażany jest pogląd, że zastosowanie sankcji w postaci odmowy wypłaty odszkodowania za brak spełnienia obowiązków czy powinności wymaga istnienia oprócz związku przyczynowego, także przesłanki winy ubezpieczającego (analogicznie wyrok SN z 23.10.2002 r., sygn. akt II CKN992/00; wyrok SN z 17.06.1983r., sygn. akt I CR 189/83, publ. OSNC 1984/4/54). Nie budzi wątpliwości, że co do zasady nie jest sprzeczne z przepisami kodeksu cywilnego regulującymi umowę ubezpieczenia, postanowienie OWU nakładające na ubezpieczającego określone obowiązki zarówno przed, jak i po zaistnieniu zdarzenia. Podobny pogląd wyraził SN w wyroku z dnia 8 kwietnia 2003 r., (sygn. akt IV CKN 53/01) wskazując, że „o ile bezwzględnie obowiązujące przepisy nie regulują określonych praw i obowiązków, strony mają, w granicach wynikających z art. 3531 k.c., swobodę ułożenia stosunku prawnego. Strony umowy ubezpieczenia autocasco mogą zatem wprowadzić do treści stosunku umownego środki prawne służące ochronie uprawnionego interesu ubezpieczyciela”. W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca
2003 r. stwierdza on, że „ochroną ubezpieczeniową objęte są z samego założenia (celu umowy) szkody wynikające z kradzieży pojazdu (zarówno zwykłej jak i z włamaniem). W takim przypadku zdarzeniem wywołującym odpowiedzialność według OWU jest w istocie zdarzenie losowe, w tym przypadku kradzież, a niespełnienie obowiązków przez ubezpieczającego, wynikających z postanowień OWU nie wywołuje bezpośredniego skutku w postaci utraty prawa do świadczenia przez ubezpieczonego”.
Możliwość wprowadzenia do umowy ubezpieczenia określonych obowiązków nie oznacza jednak, że można sankcjonować ich niewykonywanie w oderwaniu od winy. Wprawdzie przepisy o umowie ubezpieczenia nie zawierają normy, która wprost wprowadza zasadę winy ubezpieczającego w przypadku niewykonania innych obowiązków (powinności) po zaistnieniu wypadku ubezpieczeniowego, określonych w umowie ubezpieczenia lub OWU jednakże w doktrynie i orzecznictwie dominuje pogląd, że wyłącznie zawinione niewykonanie obowiązków umownych po zaistnieniu wypadku może stanowić podstawę wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Powszechnie przywołuje się art. 826 § 1 i 2 k.c. określający reguły postępowania ubezpieczającego po wypadku. W tym miejscu należy przywołać pogląd wybitnego cywilisty prof. dr hab. A. Wąsiewicza, iż „ogólne warunki ubezpieczenia autocasco nie mogą pogarszać sytuacji ubezpieczającego w sposób sprzeczny z normą art. 826 § 2 k.c. Postanowienia owu nie mogą stanowić wystarczającej podstawy do odmowy wypłaty odszkodowania ze strony ubezpieczyciela, jeżeli niewykonanie przez ubezpieczającego któregoś z obowiązków określonych w owu nie stanowi jednocześnie z jego strony rażącego niedbalstwa w wykonaniu tego obowiązku.” (A. Wąsiewicz Ubezpieczenia komunikacyjne, wyd. II w opr. M. Orlickiego i M. Wąsiewicza Bydgoszcz- Poznań 2001, str. 174). Powyższy pogląd jest również prezentowany w orzecznictwie sądowym (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 06.11.1992 r., sygn. akt I ACr 457/92, publ. OSA 1993/3/20). Przywołuje się również argumenty odwołujące się do celu (funkcji) umowy ubezpieczenia oraz wnioskowań prawniczych. Skoro zwykłe niedbalstwo lub lekkomyślność ubezpieczającego nie są sankcjonowane nawet za niedopełnianie tak ważnego obowiązku jak obowiązek ratowania mienia czy ograniczenia rozmiarów szkody, to tym bardziej nie ma podstaw do sankcjonowania w oderwaniu od winy naruszenia innych obowiązków ubezpieczającego po wystąpieniu wypadku (wnioskowanie a maiori ad minus).
Z podobnych względów za nietrafne należy uznać zarzuty ubezpieczyciela dotyczących wyłączenia odpowiedzialności na podstawie § 36 ust. 1 OWU.
Mając na uwadze powyższe rozważania oraz powołane przepisy, żądanie pozwu jest zasadne.
1) odpis pozwu,
2) polisa pakietowa nr OC/AC/NNW nr 45891/08
3) dowód uiszczenia opłaty sądowej
Sąd Rejonowy jest właściwy w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu (wartość dochodzonego roszczenia) nie przekracza kwoty 75.000,00 zł. W przypadku gdy wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż kwota 75.000,00 zł, właściwy do rozpoznania sprawy jest Sąd Okręgowy.
Ogólna właściwość miejscowa Sądu wynika z kodeksu postępowania cywilnego i jest to miejsce zamieszkania (siedziby) pozwanego. Jednakże na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124 poz. 1152 ze zm.) powództwo o roszczenie wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych lub obejmujące roszczenia z tytułu tych ubezpieczeń można wytoczyć bądź według przepisów o właściwości ogólnej, bądź przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby poszkodowanego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. W przypadku wskazania innego Sądu niż ogólna właściwość miejscowa należy wskazać w pozwie (w uzasadnieniu) ww. podstawę prawną.
W spawach o roszczenia majątkowe podstawowy wpis sądowy wynosi 5 % wartości przedmiotu sporu. Może być on uiszczony bądź na rachunek bankowy sądu, bądź bezpośrednio w kasie sądu albo znaczkami opłaty sądowej.
Apelacja powoda – odszkodowanie z AC (autocasco), pozostawienie karty pojazdu w skradzionym samochodzie (naruszenie prawa materialnego)
Warszawa, 15 lipca 2009 r. Sąd Okręgowy w ………………………...
Pozew o zapłatę za szkodę powstałą z tytułu wykonywania działalności agencyjnych przez tzw. multiagenta
Warszawa, dnia ……………..r. Sąd Okręgowy Wydział … Cywilny...
Wzór zawiadomienia o kradzieży pojazdu z ubezpieczenia autocasco (AC)
Warszawa, dnia 9 lipca 2009 roku Jan Kowalski Kwiatowa...
Pozew o zapłatę zadośćuczynienia i renty na zwiększone potrzeby
Warszawa, 9 maja 2013 r. Sąd Rejonowy dla...
28 Paź 2015	ubezpieczenia
20 Paź 2015	Przemysław Pufal
Wydział … Cywilny[1]
Piękna 125 m. 13
Pozwany: Towarzystwo Ubezpieczeń……. S.A.
Wartość przedmiotu sporu: 12.600 zł.
Pozew o zapłatę.
zasądzenie od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń…. S..A. na rzecz powoda Jana Kowalskiego kwotę 12.600 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 15 maja 2008 r. do dnia zapłaty,
dopuszczenie dowodu z akt szkodowych pozwanego nr 3256/OC/CLSM/FI/08
dopuszczenie dowodu z dokumentów prywatnych w postaci:
1) wyceny niezależnego rzeczoznawcy ….. z dnia…… ,
2) oferty sprzedaży pojazdu ….. z dnia …..
3) oferty sprzedaży pojazdu ……z dnia…..,
4) oferty kupna ….. z dnia……..,
5) oferty kupna ….z dnia………,
– na okoliczność utraty wartości pojazdu przed uszkodzeniem i po naprawie.
5 dopuszczenie dowodu z przesłuchania rzeczoznawcy …. w charakterze świadka na ww. okoliczność.
dopuszczenie dowodu z wysłuchania powoda,
nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności.
W dniu 10 marca 2008 r. doszło do wypadku komunikacyjnego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ samochód powoda marki Ford Mondeo o nr rej. WXZ 678F W kolizji tej uczestniczyli: Jan Kowalski – poszkodowany kierujący pojazdem marki Ford Mondeo oraz Olgierd Szyszko sprawca zdarzenia kierujący pojazdem Fiat Duplo o nr rej. KTN 1801. Na miejsce zdarzenia została wezwana Policja, która wskazała jako sprawcę kolizji kierującego Fiatem Duplo. Sprawca przyjął mandat karny oraz złożył oświadczenie, w którym przyznał się do spowodowania kolizji przekazując poszkodowanemu oświadczenie w tym zakresie. Olgierd Szyszko zawarł umowę ubezpieczenia w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego za szkody związane z ruchem tego pojazdu i posiadał polisę OC u pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń ………. o nr OC/00012498/2008. Poszkodowany niezwłocznie zgłosił u pozwanego szkodę celem jej likwidacji z polisy OC sprawcy – Olgierda Szyszko.
Dowód: akta szkodowe postępowania likwidacyjnego pozwanego nr 3256/OC/CLSM/FI/08.
Poszkodowany zlecił naprawę samochodu wskazanemu przez ubezpieczyciela autoryzowanemu warsztatowi naprawczemu prowadzonemu przez ASO Warszawa przy
ul. 17-tego stycznia 34 przy użyciu oryginalnych części zamiennych. Zakład naprawczy, po wykonaniu naprawy przedmiotowego samochodu, wystawił w dniu 4 kwietnia 2008 r. r. fakturę VAT. Koszty naprawy zostały przez pozwanego pokryte.
Dowód: akta szkodowe jw.
Pojazd został zakupiony przez powoda w dniu 2 października 2006 r. u autoryzowanego przedstawiciela marki FORD, jako samochód nowy. Samochód do dnia wypadku był używany przez 17 miesięcy. Wszelkie wymagane gwarancją serwisy były przeprowadzane w autoryzowanej stacji. Pojazd do daty kolizji nie miał żadnych uszkodzeń, był pojazdem absolutnie bezwypadkowym.
Samochód po naprawie uzyskał pewną sprawność techniczną, co potwierdza przegląd techniczny, odnotowany w dowodzie rejestracyjnym.
W dniu 5 kwietnia 2008 r. powód po zapoznaniu się z ofertami sprzedaży podobnego samochodu o podobnym przebiegu i wyposażeniu w specjalistycznej prasie oraz w internecie -wystawił ofertę sprzedaży pojazdu. Następnego dnia zjawił się pierwszy kupiec, który po szczegółowym obejrzeniu pojazdu wskazał, że pojazd był naprawiany i może za niego zaoferować kwotę niższą od średnich cen za podobne pojazdy. Sytuacja taka powtórzyła się kilkukrotnie.
Dowód: oferty sprzedaży pojazdów o podobnych parametrach technicznych,
oferty kupna pojazdu powoda.
Biorąc pod uwagę oferty kupna powód uznał, że nie cała szkoda została naprawiona i w dniu 14 kwietnia 2008 r. zwrócił się do pozwanego z żądaniem wypłaty kwoty 12 600 zł. tytułem odszkodowania za utraconą wartość handlową pojazdu. Pozwany odmówił wypłaty, wskazując że odszkodowanie w pełnej wysokości zostało zrealizowane.
Dowód: wezwanie do zapłaty za utraconą wartość handlową pojazdu z dnia…,
odpowiedź ubezpieczyciela z dnia… .
Z uwagi na odmowę wypłaty świadczenia powód wystąpił do stowarzyszenia niezależnych rzeczoznawców samochodowych o sporządzenie ekspertyzy w przedmiocie oceny stanu technicznego pojazdu oraz odpowiedź na pytanie, czy pojazd wskutek wypadku utracił na wartości handlowej (i jeżeli tak to wskazać o ile). Opinia sporządzona przez rzeczoznawcę wskazuje, że pojazd po naprawie odzyskał pewną sprawność techniczną, jednakże warsztat samochodowy nie był w stanie wykonać prac blacharskich i lakierniczych na takim poziomie, jak producent samochodowy. Potwierdził również, że ślady naprawy są łatwe do zidentyfikowania przez specjalistów. Wskazał również, iż po naprawie można dostrzec m.in. szczeliny technologiczne pomiędzy krawędziami drzwi po prawej stronie, luz lewych przednich drzwi, deformację podwozia wynikającą z przesunięcia podłogi, odkształcenie dachu oraz zauważalne nieprawidłowości położenia powłoki lakierniczej. W konkluzjach rzeczoznawca wskazał, że przez to, że pojazd był naprawiany, stracił on na wartości względem analogicznego pojazdu nie uczestniczącego w kolizji. Rzeczoznawca powołując się na stosowany przez ubezpieczyciela cennik oraz aktualne notowania giełdowe wskazał, że wartość rynkowa samochodów Ford Moneto rok 2006 o pojemności skokowej silnika 2.5 l i wyposażeniu takim, jak samochód powoda, wynosi od 65.000 zł do 67.000 zł. Wartość samochodu po dokonaniu naprawy przez ASO wynosiła 80 % wartości pojazdu należącego do powoda, tj. 52.800 zł. Szacunkowa zatem wartość szkody – w postaci utraconej wartości handlowej wynosi 12.600 zł, tj. stanowi kwotę dochodzoną pozwem.
Dowód: opinia rzeczoznawcy z dnia…,
przesłuchanie rzeczoznawcy w charakterze świadka.
W oparciu o opinię rzeczoznawcy powód ponownie wystąpił o zapłatę tytułem utraty wartości handlowej pojazdu kwoty 12.600 zł. Ubezpieczyciel ponownie odmówił wypłaty odszkodowania.
Zdaniem powoda odmowa wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej przez ubezpieczyciela jest niezasadna, zaś roszczenie powoda powinno zostać spełnione.
Zdaniem powoda podstawa oraz zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego wskazane są w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124 poz. 1152) oraz – na podstawie art. 22 ww. ustawy – w kodeksie cywilnym. Tym samym należy uznać, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdą przepisy kodeksu cywilnego w kwestiach dotyczących m.in. uprawnień poszkodowanego oraz wysokości odszkodowania, w szczególności norma art. 361 kc wskazująca, że zobowiązany do naprawienia szkody powinien pokryć wszelkie koszty pozostające w związku przyczynowym ze szkodą. Tym samym dochodzona pozwem kwota stanowi wartość szkody w rozumieniu art. 361 kc i wynika z różnicy, jaką stanowi wartość pojazdu ze stanu sprzed zdarzenia oraz po jego naprawie.
Dyspozycja art. 361 kc wskazuje, iż prawo polskie statuuje zasadę pełnego odszkodowania. Oznacza to, iż w razie zaistnienia szkody zobowiązany do jej naprawienia ponosi odpowiedzialność za wszelkie koszty z tego powodu wynikłe, a więc nie tylko straty realnie poniesione (rzeczywiste koszty naprawy), lecz także inny poniesiony przez poszkodowanego uszczerbek. Priorytetowa zasada pełnego odszkodowania oznacza zatem obowiązek naprawienia pełnej i pozostającej w związku przyczynowym ze zdarzeniem szkody poniesionej szkody w majątku poszkodowanego przez ubezpieczyciela. Zgodnie z tym założeniem ubezpieczyciel powinien ponieść nie tylko koszty naprawy wszelkich, uzasadnionych wydatków w celu przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody, lecz również ewentualną utratę wartości handlowej pojazdu. Skoro zatem szkodę w rozumieniu art. 361 k.c. stanowi różnica między stanem majątkowym poszkodowanego, który powstał po zdarzeniu szkodowym a stanem, jaki by istniał gdyby zdarzenie nie nastąpiło uznać należy, że gdy naprawa samochodu nie może doprowadzić do odtworzenia wartości, jaką samochód miał przed wypadkiem, to różnica wartości jest elementem szkody. Za prawidłowością przedstawionego powyżej wnioskowania przemawiają również argumenty wskazane w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia
12 października 2001 r. (sygn. akt. III CZP 57/01), w której Sąd podkreślił, że „przy określaniu miernika wartości rzeczy nieuzasadnione jest przeciwstawianie cen, które mogą być uzyskane przy jej zbywaniu i nabywaniu. Oczywiście, jednostkowe ceny takich samych samochodów mogą się różnić, jednakże podstawą ustalenia wartości rzeczy będącej przedmiotem powszechnego obrotu nigdy nie jest jednostkowa cena, która może wynikać z zupełnie przypadkowych okoliczności. Podstawą ustalenia wartości powinna być średnia cen. Anachronizmem wydaje się przyjmowanie różnych sposobów określania wartości takich samych rzeczy, w zależności od tego, czy są przeznaczone do normalnego używania i korzystania przez właściciela, czy też są przeznaczone do zbycia. W warunkach gospodarki rynkowej każda rzecz mająca wartość majątkową może być w każdym czasie przeznaczona na sprzedaż. Zbycie rzeczy jest takim samym uprawnieniem właściciela jak korzystanie z niej, wobec czego traci także znaczenie odróżnianie wartości użytkowej rzeczy od jej wartości handlowej. Miernikiem wartości majątkowej rzeczy jest pieniądz, a jej weryfikatorem rynek. Rzecz zawsze ma taką wartość majątkową, jaką może osiągnąć na rynku.
Z przepisu art. 361 § 2 k.c. wynika zatem obowiązek pełnej kompensacji szkody. Wartość samochodu po jego naprawie to nic innego, jak jego wartość rynkowa. Ponieważ wartość ta w wyniku uszkodzenia, choć później wyeliminowanego, zmalała w stosunku do tej, jaką pojazd ten miałby na rynku, gdyby nie został uszkodzony, to kompensata powinna obejmować nie tylko koszty naprawy, ale także tę różnicę wartości”.
Wniosek o nadanie wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności powód argumentuje treścią przepisu art. 333 § 3 k.p.c.
odpis pozwu,
1) wycena niezależnego rzeczoznawcy ….. z dnia ….,
2) oferty sprzedaży pojazdu ….. z dnia …..,
3) oferty sprzedaży pojazdu ……z dnia……,
4) oferty kupna …..z dnia…….,
5) oferty kupna …….z dnia……
6) dowód uiszczenia opłaty sądowej[3]
[1] Sąd Rejonowy jest właściwy w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu (wartość dochodzonego roszczenia) nie przekracza kwoty 75.000,00 zł. W przypadku gdy wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż kwota 75.000,00 zł, właściwy do rozpoznania sprawy jest Sąd Okręgowy.
[2] Ogólna właściwość miejscowa Sądu wynika z kodeksu postępowania cywilnego i jest to miejsce zamieszkania (siedziby) pozwanego. Jednakże na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124 poz. 1152 ze zm.) powództwo o roszczenie wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych lub obejmujące roszczenia z tytułu tych ubezpieczeń można wytoczyć bądź według przepisów o właściwości ogólnej, bądź przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby poszkodowanego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. W przypadku wskazania innego Sądu niż ogólna właściwość miejscowa należy wskazać w pozwie (w uzasadnieniu) ww. podstawę prawną.
[3] W spawach o roszczenia majątkowe podstawowy wpis sądowy wynosi 5 % wartości przedmiotu sporu. Może być on uiszczony bądź na rachunek bankowy sądu, bądź bezpośrednio w kasie sądu albo znaczkami opłaty sądowej.
Warszawa, dnia 5 lipca 2009 roku Jan Kowalski Kowalska 7/14...
Odszkodowanie z ubezpieczenia OC komunikacyjnego, koszty holowania
Warszawa, dnia 30 czerwca 2008 r. ...
20 Paź 2015	ubezpieczenia, wzory pism - sądowych, do sądu, procesowych, pisma sądowe
13 Paź 2015	Przemysław Pufal
Warszawa, dnia 30 czerwca 2008 r.
Pozwany: XYZ Zakład Ubezpieczeń S.A.
wartość przedmiotu sporu: 2.506 zł (słownie: dwa tysiące pięćset sześć złotych)
orzeczenie nakazem zapłaty by Pozwany XYZ Zakład Ubezpieczeń S.A. zapłacił Powodowi Janowi Kowalskiemu kwotę 506 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21 sierpnia 2005 r. do dnia zapłaty,
zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda kosztów postępowania sądowego.
W przypadku wniesienia sprzeciwu domagam się:
zasądzenia od Pozwanego na rzecz Powoda kwoty 2.506 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 21 sierpnia 2005 r. do dnia zapłaty,
zasądzenia od Pozwanego na rzecz Powoda kosztów procesu według norm przepisanych,
wezwanie na rozprawę świadka Adama Czerskiego [adres: ul. Krzemionkowa 52 m 65, 02-331 Warszawa],
polecenie Pozwanemu dostarczenia na rozprawę akt szkodowych nr PL200507213456789.
Dnia 20 lipca 2005 r. wskutek wypadku komunikacyjnego, którego sprawcą był Jerzy Zborski, jadący pojazdem marki VW Passat, nr rej. YY 0987Z tj. podmiot posiadający zawartą z Pozwanym umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, należący do Powoda pojazd marki BMW 740, rok produkcji 1999, nr rej. XXX 1223, bez winy Powoda uległ uszkodzeniu. Sprawca wypadku przyznał się do winy i podpisał stosowane oświadczenie na miejscu wypadku.
Dowód: druk z dnia 21 lipca 2005 r. – zgłoszenie szkody w pojeździe,
zeznania świadka Adama Czerskiego,
W związku z zawartą ze sprawcą wypadku umową ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, Powód zgłosił roszczenia związane z zaistniałym wypadkiem komunikacyjnym Pozwanemu. Data zgłoszenia zdarzenia Pozwanemu to 21 lipca 2007 r.
Dowód: kopia formularza zgłoszenia szkody z dnia 21 lipca 2007 r.
Dnia 21 lipca 2007 r. Powód udał się do warsztatu „Auto-Centrum”, aby tam zlecić naprawę jego pojazdu. Dnia 22 lipca 2007 r. do warsztatu przyjechał przedstawiciel Pozwanego i dokonał oględzin pojazdu. Z oględzin sporządzony został protokół, w którym określono zakres uszkodzeń, a tym samym zakres naprawy pojazdu.
Dowód: kopia protokołu z oględzin
zlecenie naprawy pojazdu
Warsztat dokonał wszelkich napraw wynikających z zatwierdzonego przez Pozwanego protokołu. Dnia 10 sierpnia 2007 r. Powód odebrał z warsztatu naprawiony pojazd. Warsztat przedstawił fakturę za naprawę w kwocie 12.506 zł. Powód został poinformowany, że Pozwany zakład ubezpieczeń wypłacił jedynie 10.000 zł tytułem odszkodowania za naprawę pojazdu. Przedstawiciel warsztatu poinformował Powoda, że zakład ubezpieczeń zweryfikował rachunki dokonując m.in. obniżenia stawki za roboczogodzinę oraz dokonując potrącenia z tytułu amortyzacji części.
Dowód: faktura VAT nr 123/2007 z dnia 10 sierpnia 2007 r.
zeznania Powoda
Pismem z dnia 25 sierpnia 2005r. Pozwany poinformował Powoda, iż z tytułu zaistniałego zdarzenia, zostało przyznane odszkodowanie w kwocie 10.000 zł. Taka kwota została wypłacona Powodowi z tytułu szkód poniesionych w wypadku. Powód uznał tę kwotę jako kwotę bezsporną.
Dowód: pismo Pozwanego z dnia 25 sierpnia 2005r.
Zgodnie z umową zawartą pomiędzy Powodem a warsztatem „Auto-Centrum”, jeżeli Pozwany zakład ubezpieczeń nie dokona w całości zapłaty za wykonaną naprawę, różnicę, pomiędzy kwotą uzyskaną przez warsztat od Pozwanego, a rzeczywistymi kosztami naprawy określonymi przez warsztat, pokryje Powód. Powód w dniu 10 sierpnia 2007 r. wpłacił więc warsztatowi kwotę 2.506 zł.
Dowód umowa o wykonanie naprawy pojazdu
dowód wpłaty z dnia 10 sierpnia 2006 r.
Pismem z dnia 31 sierpnia 2005r. Powód odwołał się od stanowiska Pozwanego zarzucając m.in. zaniżenie wysokości należnego odszkodowania. Powód powołał się na fakturę określającą wysokość poniesionych kosztów naprawy, wskazując, iż Pozwany nie zwrócił w całości kosztów poniesionych przez Powoda w celu przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Powód przedstawił również dowód wpłaty kwoty 2.506 zł z dnia 10 sierpnia 2007 r.
Dowód: odwołanie Powoda z dnia 31 sierpnia 2005r. wraz z dowodem nadania
Pismem z dnia 4 października 2005r., w odpowiedzi na złożone odwołanie, Pozwany poinformował Powoda, że podtrzymuje swoje stanowisko.
Dowód: pismo Pozwanego z dnia 4 października 2005r.
Pismem z dnia 2 stycznia 2006 r. Powód ostatecznie wezwał Pozwanego do zapłaty kwoty 2506 zł.
Dowód: wezwanie do zapłaty wraz z dowodem nadania
Do dnia dzisiejszego Pozwany nie dopłacił należnej kwoty Powodowi.
Pozwany tj. zakład ubezpieczeń, z którym sprawca wypadku drogowego zawarł umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, zgodnie z treścią przepisów kodeksu cywilnego oraz ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. 2003, Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), jest zobowiązany naprawić wyrządzoną Powodowi szkodę w całości. Zgodnie z art. 34 ust 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, „z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia”. Tym samym, w wyniku wystąpienia wypadku komunikacyjnego, z którego wynikła szkoda, zgodnie z zasadą pełnej kompensaty poniesionej szkody, na podstawie art. 361 § 2 k.c., Powód jako poszkodowany, może domagać się od Pozwanego jako podmiotu zobowiązanego do naprawienia szkody, odszkodowania obejmującego wszelkie koszty poniesione w związku z zaistniałą szkodą, które Powód (poszkodowany) był zmuszony ponieść na skutek wystąpienia zdarzenia i których Powód (poszkodowany) nie musiałby ponosić, gdyby szkoda nie zaistniała. W niniejszej sprawie, skutkiem wypadku komunikacyjnego z dnia 20 lipca 2005 r. było uszkodzenie pojazdu uniemożliwiające korzystanie z niego. W wyniku tego zdarzenia, Powód poniósł szkodę w postaci zniszczenia pojazdu oraz kosztów naprawy tego pojazdu.
Na podstawie art. 363 § 1 kodeksu cywilnego, naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. W niniejszej sprawie Powód wybrał przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego i taką naprawę zlecił warsztatowi „Auto-Centrum”. Warsztat wykonał naprawę pojazdu w całości. Koszty naprawy wyniosły 12.506 zł (koszty te są udokumentowane fakturą dołączona do niniejszego pozwu). Jednak pomimo wykonania wszelkich napraw, które przywróciły stan poprzedni w pojeździe Powoda, Powód (ani warsztat, który wykonał naprawę) nie otrzymał w całości odszkodowania za wykonaną naprawę. Pozwany wypłacił odszkodowanie w łącznej kwocie 10.000 zł. Należne odszkodowanie zostało zaniżone, gdyż Pozwany uznał, iż stawka 100 zł za roboczogodzinę jest stawką zbyt wysoką. Ponadto, Pozwany zweryfikował koszt zakupionych części zamiennych wskazując, iż odszkodowanie należy zmniejszyć o współczynnik amortyzacji. Do zapłaty za wykonaną naprawę pozostała więc kwota 2.506 zł. Zgodnie z warunkami zawartej pomiędzy warsztatem a Powodem umowy o naprawę pojazdu, Powód zobowiązał się, iż ewentualna różnica pomiędzy odszkodowaniem wypłaconym przez zakład ubezpieczeń, a faktycznymi kosztami naprawy, zostanie pokryta przez Powoda. Wobec tego, Powód z własnych środków dopłacił kwotę 2.506 zł w dniu odbioru pojazdu.
Zdaniem Powoda, nie ma żadnych podstaw prawnych, które uprawniałyby Pozwany zakład ubezpieczeń do weryfikacji faktur określających koszt przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Zakład ubezpieczeń ma obowiązek wyrównać poniesioną przez poszkodowanego stratę w postaci np. poniesionych kosztów naprawy pojazdu w całości. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980 r., sygn. III CRN 223/80 „przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów, to poniesione na nie wydatki wchodzą w skład kosztów naprawienia szkody przez przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego. W konsekwencji powyższe wydatki obciążają osobę odpowiedzialną za szkodę”. Ponadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 czerwca 2003 r. (sygn. akt III CZP 32/03), za „niezbędne” koszty naprawy należy uznać takie koszty, które zostały poniesione w wyniku przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu jego technicznej używalności istniejącej przed wyrządzeniem szkody przy zastosowaniu technologicznej metody odpowiadającej rodzajowi uszkodzeń pojazdu mechanicznego. Kosztami „ekonomicznie uzasadnionymi” są koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że ceny te odbiegają (są wyższe) od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług naprawczych na rynku. Jeżeli nie kwestionuje się uprawnienia do wyboru przez poszkodowanego warsztatu samochodowego mającego dokonać naprawy, miarodajne w tym zakresie powinny być ceny stosowane właśnie przez ten warsztat naprawczy. Przyjęcie cen przeciętnych dla określenia wysokości przysługującego poszkodowanemu odszkodowania, niezależnie od samej metody ich wyliczania, która może być zróżnicowana, nie kompensowałoby poniesionej przez poszkodowanego szkody, gdyby ceny przyjęte w warsztacie naprawczym były wyższe od przeciętnych. Trzeba jeszcze dodać, że określanie kosztów naprawy samochodu wyłącznie przy uwzględnianiu ceny przeciętnej prowadzić mogłoby do relatywizacji w zakresie ustalenia wysokości odszkodowania należnego poszkodowanym posiadaczom pojazdów mechanicznych, gdyż różne mogą być metody obliczania cen przeciętnych w odniesieniu do poszczególnych usług naprawczych oferowanych na rynku.
Roszczenie Powoda dochodzone niniejszym pozwem jest świadczeniem pieniężnym. „Zgodnie z art. 481 § 1 KC odsetki należą się wierzycielowi za sam fakt opóźnienia się dłużnika ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, a zatem należą się od dnia, w którym świadczenie to stało się wymagalne i powinno być zapłacone.” [tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 czerwca 2002r., sygn. I CKN 693/00]. Treść art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych wskazuje iż „Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie”. W niniejszej sprawie Pozwany został zawiadomiony o szkodzie dnia 21 lipca 2005r. Zgodnie z obowiązującymi ustawowo terminami Pozwany był zobowiązany do wypłaty Powodowi odszkodowania z tytułu uszkodzenia pojazdu do dnia 20 sierpnia 2005 r. Uzasadnia to więc dochodzenie odsetek od kwoty 2.506 zł od dnia 21 sierpnia 2005 r.
Właściwość sądu Powód określił na podstawie art. 20 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), który stanowi, iż powództwo o roszczenie wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych lub obejmujące roszczenia z tytułu ubezpieczeń można wytoczyć bądź według przepisów o właściwości ogólnej, bądź przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby poszkodowanego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia.
Zdaniem Powoda, przytoczone okoliczności oraz powołane dowody w pełni uzasadniają zasądzenie powołanych w petitum kwot od Pozwanego na rzecz Powoda.
Mając na uwadze powyższe Powód wnosi jak na wstępie.
oświadczenie sprawcy wypadku,
kopia druku zgłoszenia szkody
faktura nr 123/2005 z dnia 22 lipca 2005 r.,
pismo Pozwanego – informacja o wysokości odszkodowania z dnia 25 sierpnia 2005 r.,
pismo Powoda z dnia 31 sierpnia 2005 r. wraz z dowodem nadania,
pismo Pozwanego z dnia 4 października 2005 r.,
wezwanie do zapłaty wraz z dowodem nadania.
Wzór pozwu o zapłatę amortyzacja, koszty najmu pojazdu zastępczego, zwrot kosztów opinii biegłego
Pruszków, Sąd Rejonowy w Pruszkowie Wydział Cywilny...
Sąd Rejonowy …………………………………… Sąd Pracy w ……………………………………… Powód: ……………………………………… …………………………………….....
Sąd Rejonowy ………………………. Wydział Gospodarczy ………………. Powód: ………………………………………….. …………………………………………....
13 Paź 2015	ubezpieczenia, wzory pism - sądowych, do sądu, procesowych, pisma sądowe
6 Paź 2015	Przemysław Pufal
Warszawa, ……..2010 r.
Sąd Rejonowy[1]
„Wspólny Dom przy Kwiatowej”
05-800 Pruszków (pozwany nr 1)
Towarzystwo……. S.A.
00 – 001 Warszawa (pozwany nr 2)
Wartość przedmiotu sporu: 8.450,00 zł
zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 8.450 zł z następujących tytułów:
a/ kwoty 3.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia,
b/ kwoty 2.000, 00 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, sprzętu ortopedycznego i rehabilitacji,
c/ kwoty 1.000, 00 zł tytułem zaliczki na poczet przyszłych kosztów leczenia i rehabilitacji
d/ kwoty 1.000, 00 zł tytułem utraconych dochodów ze stosunku pracy (różnica pomiędzy zasiłkiem chorobowym a wynagrodzeniem przed szkodą) za okres 2 miesięcy
e/ kwoty 1.200, 00 zł tytułem zwrotu kosztów odkupienia utraconego zegarka i naprawy zniszczonej odzieży;
f/ kwoty 250, 00 zł tytułem zwrotu kosztów zaświadczenia z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej,
z zastrzeżeniem, że spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego z pozwanych do wysokości spełnionego świadczenia;
ustalenie odpowiedzialności pozwanych za szkody mogące powstać w przyszłości,
zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów procesu;
przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność powoda
zwolnienie od kosztów sądowych. – (fakultatywnie w zależności od sytuacji majątkowej powoda, zobacz uwagi w końcowej części pozwu)
W dniu 10.12.2009 r., w godzinach wieczornych, przy zapadającym zmroku, powód poślizgnął się na oblodzonym chodniku przylegającym do posesji przy ulicy Kwiatowej 7 w Pruszkowie i upadł. Chodnik ten przylega do budynku przy ulicy Kwiatowej 7 w Pruszkowie, którego właścicielem jest pozwany nr 1. W dniu 10.12.2009 r. pozwany nr 1 był ubezpieczony od skutków odpowiedzialności cywilnej przez pozwanego nr 2.
Dowód 1: wypis z księgi wieczystej dla nieruchomości przy ulicy Kwiatowej 1;
Dowód 2: polisa dobrowolnej odpowiedzialności cywilnej OC nr ……………..
Wskutek upadku z dnia 10.12.2009 r. powód doznał obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy w okolicy potylicy, wstrząśnienia mózgu, zwichnięcia kręgów szyjnych, ogólnych potłuczeń ciała oraz chwilowej utraty przytomności. Od czasu upadku powód ma częste bóle głowy, zachwiania równowagi, szumy w głowie, zawroty głowy i zaniki pamięci. Konsekwencją upadku był pobyt w szpitalu, konieczność noszenia kołnierza ortopedycznego, a następnie konieczność dalszego leczenia oraz poddania się rehabilitacji.
Dowód 3: Karta informacyjna leczenia szpitalnego w Szpitalu w …………;
Dowód 4: Historia choroby z Przychodni Rejonowej nr …. w …………….;
Dowód 5: Skierowanie na rehabilitację z dnia….;
Dowód 6: Karta zabiegów rehabilitacyjnych w Przychodni ………w ………;
Dowód 7: Kolejne skierowanie na rehabilitację z dnia….;
Na skutek obrażeń poniesionych w trakcie upadku z dnia 10.12.2009 r. powód był niezdolny do pracy w okresie od 11.12.2009 r. do 10.02.2010 r., wobec czego otrzymał za ten okres wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy w wysokości 80% wynagrodzenia podstawowego. Tym samym poniosła szkodę w wysokości 1.000 zł tytułem utraconych zarobków.
Dowód 8: zaświadczenie pracodawcy RMUA wystawione powodowi za miesiące grudzień 2009, styczeń 2010 i luty 2010;
W trakcie upadku z dnia 10.12.2009 r. i na jego skutek uległy zniszczeniu : kożuch powoda oraz jego zegarek. Koszt naprawy kożucha wyniósł 1000 złotych, koszt zakupu nowego zegarka wyniósł 200 złotych.
Dowód 9: Faktura za usługi kuśnierskie z dnia ………;
Dowód 10: Faktura za zakup zegarka z dnia ………..;
Pismem z dnia ………. r. powód wezwał pozwanego nr 1 do naprawienia szkody (pismo zostało nadane w placówce pocztowej dnia ….r.), wnosząc o przyznanie zadośćuczynienia w kwocie 3.000,00 zł, odszkodowania w kwocie 2.000,00 zł, obejmującego zwrot kosztów leczenia sprzętu ortopedycznego i rehabilitacji, odszkodowania w kwocie zaliczki na poczet dalszych kosztów leczenia w wysokości 1.000, 00 zł, odszkodowania w kwocie 1.200,00 zł. z tytułu zniszczonego mienia oraz odszkodowania z tytułu utraconych dochodów w wysokości 1,000, 00 zł.
Dowód 11: pismo powoda do pozwanego nr 1 z dnia ……… r. z dowodem nadania
Pismem z dnia … pozwany nr 1 poinformował powoda, że chodnik przylegający do budynku przy ulicy Kwiatowej 7 jest przez pozwanego utrzymywany w sposób należyty, niezbędne czynności zostały przez pozwanego podjęte, tak by maksymalnie złagodzić skutki zimy, w dniu 9.12.2009 r. miały miejsce przelotne opady śniegu, w związku z czym w godzinach porannych chodnik został odśnieżony i posypany mieszanką piaskowo-solną. Temperatura w dniu 9 i 10.12.2009 roku wahała się w granicach 1-2 stopnie powyżej zera, co spowodowało, że śnieg stopniał. Ponadto w dniu 10.12.2009 roku nie wystąpiły żadne opady atmosferyczne, zatem nie zachodziła konieczność podejmowania dodatkowych prac związanych z odśnieżaniem. Pozwany nr 1 poinformował, że wobec przytoczonych okoliczności, nie widzi podstaw do przypisania mu odpowiedzialności z tytułu upadku, informuje jednak, że ma wykupioną polisę od odpowiedzialności cywilnej u Pozwanego nr 2.
Dowód 12: pismo pozwanego nr 1 z dnia ……… r.
Pismem z dnia ………. r. powód dokonał zgłoszenia szkody u pozwanego nr 2 (pismo zostało nadane w placówce pocztowej dnia ….r.), wnosząc o przyznanie zadośćuczynienia w kwocie 3.000,00 zł, odszkodowania w kwocie 2.000,00 zł, obejmującego zwrot kosztów leczenia sprzętu ortopedycznego i rehabilitacji, odszkodowania w kwocie zaliczki na poczet dalszych kosztów leczenia w wysokości 1.000, 00 zł, odszkodowania w kwocie 1.200,00 zł. z tytułu zniszczonego mienia oraz odszkodowania z tytułu utraconych dochodów w wysokości 1,000, 00 zł.
Dowód 13: pismo powoda do pozwanego nr 2 z dnia ……… r. z dowodem nadania
Pozwany nr 2, pismem z dnia …………, odmówił wypłaty odszkodowania, powołując się na brak zaniedbań pozwanego nr 1 w wykonywaniu obowiązków w zakresie utrzymania chodnika w należytym stanie w dniu zajścia zdarzenia, tj. w dniu 10.12.2009 roku. W ocenie pozwanego nr 2 przedmiotowe zdarzenie zaistniałe w dniu 10.12.2009 r. miało cechy nieszczęśliwego wypadku, za który odpowiedzialność nie może być pozwanemu nr 1 przypisana.
Dowód 14: pismo pozwanego nr 2 z dnia ……… r.
Powód, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem pozwanego nr 2, zlecił Instytutowi Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie wykonanie analizy warunków meteorologicznych w godzinach popołudniowych i wieczornych w dniu 10.12.2009 roku w Pruszkowie.
Z otrzymanej analizy wynikało, że w dniu 10.12.2009 roku w Pruszkowie w godzinach popołudniowych występowały słabe opady deszczu, widzialność była ograniczona, temperatura powietrza na wysokości 2 m nad gruntem wynosiła 1° C, natomiast przy gruncie kształtowała się poniżej 0°C do minus 2°C. Koszt analizy w kwocie 250,00 zł, został opłacony przez powoda w dniu …….
Dowód 15: analiza wykonana przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie wraz z fakturą i dowodem jej opłacenia.
W ocenie powoda żądanie zapłaty zgłoszone w pozwie jest w pełni zasadne. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach właściciel nieruchomości zobowiązany jest zapewnić utrzymanie czystości i porządku poprzez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości, na której nie został dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.
Na chodniku przylegającym do posesji przy ulicy Kwiatowej 7 obowiązuje zakaz parkowania samochodów, zatem wyłączenie to nie znajduje zastosowania.
Załączona do pozwu analiza z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazuje, że w dniu 10.12.2009 roku istniały warunki pogodowe, powodujące przy gruncie możliwość oblodzenia chodnika, przez co roztapiający się wcześniej śnieg powodował niebezpieczną dla pieszych zmarzlinę, trudno widoczną przy zapadającym zmierzchu.
Uznać zatem należy, wbrew twierdzeniom pozwanego nr 1, że w dniu 10.12.2009 roku zachodziła konieczność podjęcia działań związanych z odśnieżaniem i odlodzeniem chodników, czego pozwany nr 1 nie uczynił.
Wysokość dochodzonego przez powoda zadośćuczynienia jest adekwatna do rozmiaru krzywd, jakie poniósł, w wyniku upadku w dniu 10.12.2009 roku, w szczególności bólu, cierpienia, niewygód związanych z używaniem kołnierza ortopedycznego, utrudnień w życiu codziennym wynikających z kłopotów z koncentracją i zanikami pamięci.
Powód pragnie podkreślić, że celem zadośćuczynienia jest złagodzenie doznanej krzywdy i przy ocenie jego wysokości należy przede wszystkim uwzględnić nasilenie cierpień, zarówno fizycznych jak i psychicznych, rozmiar obrażeń, trwałość następstw zdarzenia, a także konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10.06.1999 r. II UKN 681/98, OSNP 2000/16/626).
W ocenie powoda zadośćuczynienie w kwocie dochodzonej pozwem uwzględnia wyżej wskazane przesłanki i tym samym uznać je należy za uzasadnione.
Uzasadnione są również pozostałe roszczenia potwierdzone rachunkami, fakturami oraz skierowaniem na dalszą rehabilitację, a także roszczenie z tytułu zwrotu kosztów zamówionej przez powoda analizy warunków atmosferycznych.
Z uwagi na trudną sytuację materialną powód wnosi o zwolnienie od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w całości. Miesiąc temu powód stracił pracę i nie osiąga obecnie żadnych dochodów. Nie posiada żadnych oszczędności, akcji, obligacji, wartościowych ruchomości. Na utrzymaniu ma dwójkę dzieci. Małżonka osiąga dochody w wysokości………miesięcznie.
Sytuacja majątkowa powoda spowodowana w dużej mierze wypadkiem nie pozwala na uiszczenie kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla niego i jego rodziny.
Równocześnie powód wnosi o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Jak wykazał powyżej nie posiada środków na pokrycie kosztów wynikających z ustanowienia pełnomocnika. Bez fachowej pomocy nie będzie w stanie należycie dochodzić swoich praw.
Należy opisać swoją sytuację majątkową, sąd wezwie (przesyłając stosowny druk) do złożenia oświadczenia dotyczącego sytuacji majątkowej i rodzinnej. W przypadku, gdy brak jest podstaw domagania się zwolnienia od kosztów, należy uiścić opłatę od pozwu w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu.
Dowody wymienione w pozwie;
Dwa odpisy pozwu z załącznikami.
6 Paź 2015	ubezpieczenia