Source: https://forumprawne.org/forum-mlodych-prawnikow/364758-99-punktow-z-egzaminu-wstepnego-na-aplikacje-radcowska-adw-2.html
Timestamp: 2019-10-18 12:22:34
Legal References Found: Art. 747
 art. 748
 art. 240
 art. 239
 art. 239
 art. 9
 art. 14

Document Content:
§ 99 punktów z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską /adw. - Strona 2 – Forum Prawne
99 punktów z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską /adw. 2
ok, moja propozycja: pytanie 39: Zgodnie z Kodeksem cywilnym, w braku odmiennej umowy, zlecenie: A. wygasa wskutek śmierci dającego zlecenie, B. wygasa wskutek utraty pełnej zdolności do czynności prawnych dającego zlecenie, natomiast nie wygasa wskutek ...
ok, moja propozycja:
Zgodnie z Kodeksem cywilnym, w braku odmiennej umowy, zlecenie:
A. wygasa wskutek śmierci dającego zlecenie,
B. wygasa wskutek utraty pełnej zdolności do czynności prawnych dającego zlecenie, natomiast nie wygasa wskutek utraty pełnej zdolności do czynności prawnych przyjmującego zlecenie,
C. nie wygasa wskutek utraty pełnej zdolności do czynności prawnych dającego zlecenie, natomiast wygasa wskutek utraty pełnej zdolności do czynności prawnych przyjmującego zlecenie.
odpowiedź prawidłowa (C) została błędnie sformułowana. Zgodnie z ustawą:
Art. 747. W braku odmiennej umowy zlecenie nie wygasa ani wskutek śmierci dającego zlecenie, ani wskutek utraty przez niego zdolności do czynności prawnych(...) -> w odpowiedzi jest mowa o utracie PEŁNEJ zdolności do czynności prawnych.
W drugiej części odpowiedzi zdanie sformułowano już prawidłowo (zgodnie z art. 748 kc):
Jak dla mnie błędnie sformułowana odpowiedź przekreśla to pytanie.
Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, sędzia wyznaczony i sąd wezwany:
A. nie mogą uzupełnić, mimo wniosku strony, postanowienia sądu orzekającego przez przesłuchanie nowych świadków na fakty wskazane w tym postanowieniu,
B. mogą uzupełnić na wniosek strony postanowienie sądu orzekającego przez przesłuchanie nowych świadków na fakty wskazane w tym postanowieniu,
C. mogą uzupełnić z urzędu postanowienie sądu orzekającego przez przeprowadzenie nowych dowodów na fakty wskazane w tym postanowieniu.
Moim zdaniem dwie odpowiedzi są prawidłowe. Według klucza to B, zgodnie z art. 240 § 2. Sędzia wyznaczony i sąd wezwany mogą uzupełnić na wniosek strony postanowienie sądu orzekającego przez przesłuchanie nowych świadków na fakty wskazane w tym postanowieniu.
Tutaj nie ma wątpliwości.
Odpowiedź C też można jednak traktować jako prawidłową, ponieważ wg. art. 239 kpc:
Sędzia wyznaczony i sąd wezwany mają w zakresie zleconego im postępowania dowodowego prawa przewodniczącego i prawa sądu orzekającego(...)
Poszperałem po komentarzach i znalazłam coś takiego odnośnie 239:
Przyjmuje się, że sąd wezwany (sędzia wyznaczony) może przeprowadzić w zasadzie każdy dowód. - komentarz do art. 239 kpc autorstwa Tomasza Demendeckiego (dostępny w lexie).
Mi nie podoba się pytanie nr 72: „Zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych, spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego: A. przechodzi na spadkobierców, B. podlega egzekucji, C. jest niezbywalne.”.
Wykaz prawidłowych odpowiedzi wskazuje odpowiedź C. Jako podstawę prawną prawidłowości odpowiedzi wskazany został art. 9 ust. 3 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz.1116, z późn. zm.).
„Art. 9. 3. Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji.”
Ok, ciężko z tym polemizować ale należy zauważyć, że ustawodawca w tym przepisie wyraził ogólną zasadę zgodnie. Zgodnie z nią spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu jest niezbywalne. Ale jest to ogólna zasada od której możemy znaleźć wyjątki. W przypadku kiedy spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego należy wspólnie do małżonków to prawo po śmierci jednego z małżonków nie wygasa, lecz przechodzi na małżonka żyjącego a jeśli nie był on członkiem spółdzielni, przysługuje mu roszczenie o przyjęcie w poczet członków spółdzielni. sytuację taka reguluje art. 14 ust 1 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych.
Można w tym pytaniu podważać jego niedostateczną precyzyjność. W tym pytaniu nie zostało zaakcentowane, że chodzi o ogólną zasadę. Aby udzielić prawidłowej odpowiedzi zgodnej z kluczem należy dokonać dodatkowych założeń, że jest to ogólna zasada. Jeżeli nie poczynimy takiego założenia a nie wynika ono z treści pytania i przyjmując dodatkowe założenie, że w przykładowym stanie prawnym osoba pozostaje w związku małżeńskim i nie posiada innych spadkobierców oraz małżonkom przysługuje lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, to w wypadku śmierci jednego z nich, dojdzie do złamania ogólnej zasady i przejścia tego prawa na spadkobierców zmarłego małżonka (przy założeniu, że jedynym spadkobiercom jest pozostały przy życiu małżonek). Wychodząc od linii orzeczniczej z której wynika obowiązek najdalej idącej dbałości przy redagowaniu każdego pytania i każdego zestawu odpowiedzi, w celu wyeliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi prawidłowej oraz z założenia, że pytania egzaminacyjne powinny być precyzyjne i jednoznaczne, a taka precyzja i jednoznaczność możliwa jest wówczas, gdy poprawna odpowiedź wynika z treści przepisów prawa, nie zaś z ich często niejednoznacznej interpretacji, nie można wymagać od nas jakichkolwiek założeń co do stanu faktycznego od którego uzależniona jest odpowiedź. A aby udzielić prawidłowej odpowiedzi na to pytanie należało poczynić założenie, że jest to pytanie o ogólną zasadę a nie o wyjątek od niej.
A co do samego odwołania, to odwoływać się warto. Wiem, że w Szczecinie w zeszłym roku skutecznie odwołały się dwie osoby z wynikiem 99 pkt i zaczęły aplikację w styczniu tego roku. Walczyć warto, a przy wyniku 99 było by tchórzostwem tego nie robić. Jeżeli ktokolwiek pisze tu inaczej mogę mu powiedzieć tylko tyle żeby się pałował. Walczcie, jest o co !
Wygląda na to, że moim jedynym punktem zaczepienia jest również pyt. nr 52. Zaznaczyłam odpowiedź C. Ale martwi mnie jedna rzecz|: przepis 239 kpc mówi o tym, że "Sędzia wyznaczony i sąd wezwany mają w zakresie zleconego im postępowania dowodowego prawa przewodniczącego i prawa sądu orzekającego."
Pytanie nie zawiera tego doprecyzowania. Czy myślisz, że można iść w tym kierunku mimo tego, że przepis mówi, że prawa przew. i sądu orzekającego dotyczą działań "w zakresie zleconego im postępowania dowodowego"?
I co w związku z tym, że 240 par. 2 wprost mówi, że tylko "na wniosek".
Jeśli można by było z urzędu to przecież mogłoby być w przepisie wprost napisane "na wniosek strony lub z urzędu". Przepis takiej możliwości nie przewiduje. Sama nie wiem co o tym myśleć....no i w odpowiedzi B mamy "nowych świadków" a w odpowiedzi C "nowych dowodów"- czyli szerszy zakres uprawnień.
Będę wdzięczna za kontynuację przemyśleń nt tego konkretnego pytania
Tak generalnie a propos odwołań- mój znajomy podjął takie działania po egzaminie w 2008 roku. Dopiero w 2011 dostał wpis na listę aplikantów.
Także sporo to trwało, sprawa oczywiście rozpatrywana przez NSA...
czy ktoś słyszał o przypadku, kiedy to pierwsze odwołanie do MS dało pozytywny rezultat? najlepiej jeszcze gdyby był to przypadek z rejonu Gdańska...
To, że pytanie nie zawiera doprecyzowania "w zakresie zleconego im postępowania dowodowego" nie ma znaczenia, ponieważ sama instytucja sędziego wyznaczonego i sądu wezwanego dotyczy w istocie postępowania dowodowego.
Co do 240 par. 2 to moim zdaniem powinien być traktowany jako lex specialis w stosunku do 239, gdyż jest wyjątkiem dopuszczającym "udział" strony w procesie dopuszczania nowych dowodów ograniczonych wyłącznie do świadków (poprzez umożliwienie jej złożenia owego wniosku). W przepisach zwykle nie zamieszcza się sformułowania "z urzędu", gdyż wynika to z treści danego przepisu.
Jeszcze jedna moja propozycja to pyt. 98:
Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, którego wkład niepieniężny został zawyżony oraz członkowie zarządu, którzy, wiedząc o tym, zgłosili spółkę do rejestru, obowiązani są solidarnie wyrównać spółce brakującą wartość, jeżeli wartość wkładu niepieniężnego została:
A. choćby nieznacznie zawyżona w stosunku do jego wartości zbywczej w dniu zawarcia umowy spółki
B. znacznie zawyżona w stosunku do jego wartości zbywczej w dniu zawarcia umowy spółki
C. zawyżona w stosunku do jego wartości zbywczej w dniu zawarcia umowy spółki, chyba że od obowiązku tego wspólnik oraz członkowie zarządu zostaną zwolnieni
Moim zdaniem w treści pytania jest błąd i to istotny. Chodzi o sformułowanie "którego wkład niepieniężny" podczas gdy przepis mówi wyraźnie o "wartości wkładu niepieniężnego". Wkład niepieniężny a jego wartość to dwa różne pojęcia. W przypadku zawyżenia wartości wkładu niepieniężnego mamy sytuację niekorzystną dla spółki i wierzycieli oraz wspólników, którzy wnieśli normalny wkład.
KSH nie przewiduje pojęcia "zawyżenia wkładu niepieniężnego". Można to jedynie rozumieć jako zaniżenie wartości wkładu niepieniężnego. W doktrynie (polecam Kidybę) i orzecznictwie SN przyjmuje się, że jest to działanie które może być korzystne dla spółki, wspólników i potencjalnych wierzycieli. Wprawdzie w dalszej części pytania mowa już o wartości wkładu, ale pytanie nie może zawierać takich błędów, gdyż czyni to je niejednoznacznym i wprowadzającym w błąd.
Myślę, że największą szansę na zaakceptowanie od razu mają pytania,w których są błędy czyli powyższe oraz pytanie 39, o którym pisałem wyżej. Kwestie interpretacyjne pewnie mogą zwykle trafiać przed sąd... Nie wiem osobiście ile trwa otrzymanie odpowiedzi, skoro ktoś wspominał, że zdarzały się osoby, które zaczęły aplikację w styczniu to widocznie jest to możliwe
Co do pyt. 52 uważam podobnie, że instytucja sądu wezwanego dotyczy tylko zleconego postępowania dowodowego- tylko mnie utwierdziłeś
pyt. 39 mam dobrze, 98 źle....i właśnie się zastanowię nad tym co napisałeś.
Ale czy to nie jest udawanie głupiego, że się nie wie, że w pytaniu chodzi o wartość wkładu? Przecież końcówka pytania brzmi "jeżeli wartość wkładu niepieniężnego została.."
Hmm...powiem szczerze, że mi najbardziej to 52 pasuje, bo jest jakieś logiczne uzasadnienie dla prawidłowości odpowiedzi C, którą zaznaczyłam
Wydaje mi się, że czepianie się słówek w pytaniu- choć może z formalnego punktu widzenia mieć najlepsze szanse powodzenia (któż to wie!)-bardziej zakrawa na zwykłe cwaniactwo niż próbę obrony własnego zdania.
Ciekawe co lepsze..oparcie się na jednej podstawie typu "moja odpowiedź jest również prawidłowa" i przedstawienie sensownego uzasadnienia czy takie skakanie po argumentach typu "tu mam też dobra odpowiedź a tam co prawda mam złą,ale to wy źle pytanie skonstruowaliście..."
who knows:/
kiedy upływa Ci termin złożenia odwołania? Mnie 26.10......
Mnie już upłynął termin, wysłałem wcześniej. Myślę, że szukanie błędów w pytaniach nie należy traktować jako cwaniacta. Wręcz przeciwnie - w zawodzie, który zamierzamy wykonywać bardzo często tak to wygląda by znaleźć haczyk. Skoro te pytania tworzą specjaliści i egzamin dotyczy prawa, a my mamy je znać, to dlaczego test może być z błędami? Nie czepiam się literówek tylko błędów merytorycznych. Pytanie ma tworzyć z odpowiedzią całość zgodną z przepisami a jak widać niekoniecznie tak jest. W przypadku pyt. 39 część pytania została źle sformułowana, ten test nie ma polegać na domyślaniu się o co chodzi nawet jeśli nie jest to trudne. Tak jak napisałem wcześniej ten błąd z "wartością wkładu" należy traktować poważnie bo dotyczy zupełnie innej kwestii. Myślę, że warto odwoływać się od każdego pytania, które masz źle i do którego masz wątpliwości, a nóż uznają taką ilość, która wystarczy.
Racja na tym to polega, żeby bronić winnego i coś z tego wyszło
Dzięki za podpowiedzi...będę kombinować.
Życzę pozytywnego rozpatrzenia przez p. Gowina
nie zapominaj o domniemaniu niewinności!
Hehe właśnie czytam w Komentarzu Erecińskiego, że te nasze kombinacje dot. 52 są na nic
Heh z 1 strony wy z 2 radcowie/adwokaci oraz urzędnicy MS, życzę powodzenia
Heh..no właśnie. Na jakiś szał nie liczę ale skoro to nic nie kosztuje to może spróbuję.
trzeba po prostu przysiąść raz jeszcze i zwyczajnie się przygotować do egzaminu w roku 2013
W uchwale stwierdzono, że odwołanie wnosi się za pośrednictwem Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy MS z siedzibą OIRP w danym miescie.
Czyli składam odwołanie w Izbie w której skladałam wniosek o dopuszczenie do egzaminu, ale osobiscie czy mogę wysłać pocztą?
Jak robiliscie ze swoim odwołaniem?
19-10-2012, 18:38
ja wysłałem listem poleconym, zastosowanie mają przepisy kpa