Source: http://sejm.pl.sayit.parldata.eu/sejm-2011-/posiedzenie-sejmu-nr-89/sprawozdanie-komisji-polityki-spo%C5%82ecznej-i-rodziny
Timestamp: 2019-02-21 20:55:16
Legal References Found: art. 9
 art. 4
 art. 6
 art. 9
 art. 9
 art. 9
 art. 10
 art. 16
 art. 22

Document Content:
View Section: Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o — senackim projekcie ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, — poselskim projekcie ustawy o statusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej i Korpusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej wobec dyktatury komunistycznej PRL w latach 1956–1989 oraz o zmianie niektórych innych ustaw :: SayIt
Idea, która przyświecała wnioskodawcom, jest dla nas wszystkich oczywista, zrozumiała, budzi ogromny szacunek czy wręcz respekt. Ale jest to też materia niezwykle delikatna, wrażliwa, w której często odzywają się emocje, zresztą doświadczaliśmy tego na wszystkich posiedzeniach. Często dochodziło do widocznej polaryzacji stanowisk, m.in. drażliwą kwestią było określenie katalogu podmiotowego ustawy, gdyż jesteśmy świadomi, że każde działanie, które było cegiełką w budowaniu wolnej, demokratycznej Polski, zasługuje na dostrzeżenie i wyeksponowanie zachowań, które przyczyniły się do rzeczywistości, jaką mamy po 1989 r.
Niewątpliwie wiadomo było od początku, iż trudno będzie usatysfakcjonować byłych działaczy i osoby represjonowane, mając do dyspozycji szczupłe środki finansowe, którymi dziś dysponuje nasz kraj, ale efekt transformacji ustroju gospodarczego, bardzo krótka 25-letnia wolność powodują, że ciągle nadrabiamy zaległości w wielu dziedzinach: w gospodarce, finansach, na rynku pracy czy w polityce społecznej. Ale nieuczciwe byłoby stwierdzenie, że po raz pierwszy przypominamy sobie o ludziach, którym zawdzięczamy wolność.
Kolejne po 1989 r. regulacje wspierały osoby, które szczególnie doświadczyły działań reżimu komunistycznego. Często w powszechnych, codziennych rozmowach zapominamy o tym. Pozwolę sobie przypomnieć tytuły tylko najważniejszych regulacji: ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, na podstawie której wliczono do okresów składkowych czas niewykonywania pracy na skutek represji politycznych; przyznano także uprawnienia, chodzi o ustawę kombatancką, dla rannych w grudniu 1970 r. i w czerwcu 1956 r. – prawie 10 tys. osób represjonowanych po 1956 r. otrzymało kwoty wynoszące średnio 16 tys. zł; w ustawie z dnia 7 maja 2009 r. określono zadośćuczynienie rodzinom ofiar zbiorowych wystąpień wolnościowych w latach 1956– 1989, które na skutek działań wojska, milicji i innych organów aparatu bezpieczeństwa poniosły śmierć w związku z wystąpieniami wolnościowymi – każdemu uprawnionemu członkowi rodziny przyznano świadczenie w wysokości ok. 50 tys. zł, a do dzisiejszego dnia z tego świadczenia skorzystało 68 osób. Wróćmy jednak do projektu ustawy.
Jakie były zasadnicze intencje wnioskodawców? Wszyscy jesteśmy zgodni, że w tych pracach kluczowa była wspólna wola ustawowego uregulowania statusu działacza opozycji i osoby represjonowanej. Pomoc finansowa adresowana jest do osób najuboższych, często znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, nierzadko zapomnianych, z małych miejscowości, dla których zaproponowane świadczenie jest odczuwalnym wsparciem codziennego budżetu.
Dotychczasowe przepisy, które wymieniłam, mimo poważnych kwot wydawanych globalnie na świadczenia przewidziane w tych ustawach często nie poprawiały sytuacji tysięcy osób represjonowanych nieposiadających wystarczających środków na życie. Wskazanie zakresu podmiotowego tego projektu ustawy jest konsensusem, jeżeli chodzi o głosy i opinie wszystkich podmiotów biorących udział w procesie legislacyjnym. To jest katalog szeroki, spójny, dający możliwość uwzględnienia wszystkich osób, które przyczyniły się do walki z reżimem komunistycznym. Status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych potwierdza w drodze decyzji administracyjnej szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po zasięgnięciu, w sytuacjach tego wymagających, opinii prezesa IPN-u.
Rozwiązanie, które wzbudziło szczególne emocje i niezadowolenie – wręcz padł zarzut lekceważenia osób uprawnionych – to zaproponowane w projekcie ustawy wsparcie finansowe. Kwota 400 zł wg kryteriów dochodowych zawartych w art. 9, a także określone ustawą sytuacje, które uprawniają do otrzymania pomocy pieniężnej, delikatnie rzecz ujmując, rozczarowały wielu przedstawicieli środowisk opozycyjnych.
Szanowni Państwo! Boję się, że nie wystarczy mi czasu. Chciałabym na koniec wyrazić pogląd, iż procedowaną ustawą nie można spłacić moralnego długu, jaki mają miliony Polaków wobec wielu wybitnych działaczy opozycji antykomunistycznej, którym zawdzięczamy wolność, współczesną tożsamość narodową, prawo do kreowania niezawisłej państwowości opartej na coraz silniejszej pozycji Polski w strukturach europejskich. Pamiętajmy jednak, że nie mniejsze zobowiązania mają współcześni Polacy wobec
tysięcy żołnierzy AK, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Narodowych Sił Zbrojnych i wielu innych formacji podziemia antykomunistycznego, którzy z narażeniem życia walczyli o wolną Polskę z aparatem komunistycznym po zakończeniu II wojny światowej. W wolnej Polsce musieli oni zadowolić się niewielkim dodatkiem kombatanckim, który nie może stanowić stosownego zadośćuczynienia. I tu realia finansowe budżetu państwa miały swoje racjonalne konsekwencje.
Szanowni Państwo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska rekomenduję przyjęcie senackiego projektu ustawy zawartego w druku nr 2137 i jednocześnie składam na ręce pani marszałek sześć poprawek do przedmiotowego projektu.
Lista posłów zapisanych do zadania pytań została wyczerpana.
Odpowiedzi udzieli pan minister Marek Bucior, podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.
Oddaję panu głos, panie ministrze.
Jeszcze poseł sprawozdawca pan poseł Piechota.
Panie pośle, w zasadzie powinna być wypowiedź za wypowiedź. Bardzo proszę sprostować, ale w możliwie najbardziej lakoniczny sposób.
Dzięki takim osobom pan może dzisiaj zasiadać w Sejmie. Wstydziłby się pan takiego wystąpienia.
Przechodzę do pytania, a właściwie do refleksji, smutnej refleksji, gorzkiej refleksji, gorzkiej satysfakcji, bo myślę, że oczekiwania były zdecydowanie większe, jeśli chodzi o Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych, ogólnopolskie Stowarzyszenie Polskiej Partii Niepodległościowej czy inne organizacje, które oczekiwały, że te rozwiązania będą o wiele szersze, a przede wszystkim będą uwzględniały aspekt honorowy. Między innymi w naszym projekcie, który był też oparty na propozycjach obywatelskich, mówiliśmy o tytule ustawy o statusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej, mówiliśmy o rencie honorowej. Dzisiaj ten projekt został bardzo mocno ograniczony również w stosunku do propozycji Senatu, bo on też jest ograniczony w stosunku do propozycji Senatu, i oczywiście dodatek kombatancki w wysokości 400 zł oraz kryterium dochodowe na poziomie 880 zł w drastyczny sposób ograniczają tę pomoc. Obawiam się, że z tej pomocy mało kto skorzysta.
Pytanie do pana ministra: Czy są szacunki dotyczące tego, ile osób po tych dużych zmianach będzie objętych tą nowelizacją? Dziękuję bardzo.
Leszek Miller, Poseł
Otóż chciałbym przypomnieć Wysokiej Izbie, że wszyscy tutaj zasiadający mają takie same prawa i takie same obowiązki i zostali wybrani dokładnie w ten sam sposób. Nikt tutaj nie został mianowany, nasze mandaty pochodzą z wyboru. Posłankom i posłom Sojuszu Lewicy Demokratycznej wolno robić dokładnie to samo, co wszystkim zebranym w tej Izbie.
Na koniec chciałbym powiedzieć, że na szacunek zasługują ci, którzy rzeczywiście na ten szacunek zasługują, a nie ci, którzy tego wymagają.
Kazimierz Ziobro, Poseł
(Poseł Leszek Aleksandrzak: Nie bierzemy.)
…za opozycję wepchniętą do więzień, za internowania?
Czy nie bierzecie odpowiedzialności, jeżeli na ten rodowód się powołujecie
, za rozstrzelanych?
(Poseł Leszek Aleksandrzak: O Jezu!)
Czy nie bierzecie odpowiedzialności za katastroficzny stan państwa, polskiej gospodarki, do którego doprowadziliście?
Ta transformacja była budowana na zgliszczach, a to wy do tego stanu doprowadziliście. To nie „Solidarność” uwłaszczała mieniem narodowym…
(Poseł Leszek Aleksandrzak: Tak.)
…to nie „Solidarność” pojechała do Moskwy po pieniądze.
Panowie, trochę pokory, bo pies szczeka, a karawana i tak pojedzie dalej.
W 1. poprawce wnioskodawcy proponują tytułowi ustawy nadać brzmienie: „o weteranach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych”.
Konsekwencją przyjęcia poprawki jest zamiana sformułowania „działacz opozycji antykomunistycznej” na sformułowanie „weteran opozycji antykomunistycznej” w całym projekcie.
Z pytaniem zgłosił się pan poseł Jan Cedzyński, SLD.
Głosowało 426 posłów. Za – 138, przeciw – 288, nikt się nie wstrzymał.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem wniosku mniejszości, a tym samym za przyjęciem w całości projektu ustawy w brzmieniu proponowanym przez wnioskodawców, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 428. Za – 136, przeciw – 291, wstrzymał się 1.
Sejm wniosek mniejszości odrzucił.
Czy poseł sprawozdawca chce zabrać głos?
Bardzo proszę o wyjaśnienia posła sprawozdawcę.
Panie Marszałku! Pan przebywał w tym czasie sporo lat za granicą, więc może pan nie do końca znał tamtą rzeczywistość.
Mam pytanie do sprawozdawcy. Otóż byli ludzie z opozycji ewidentnie skrzywdzeni, którzy byli represjonowani, którzy nie mogli kontynuować kariery naukowej itd. Im rzeczywiście należy się rekompensata. Jeżeli w tej poprawce proponuje się radykalne zwiększenie kwoty rekompensaty, a w tym czasie, jak tu powiedziano, i pan niepotrzebnie interweniował, rzeczywiście ludzie z PGR-ów, nie tylko z Warmii i Mazur, nic nie dostali, żadnej rekompensaty, także pracownicy zakładów, które upadły, to czy nie powinno być tak, że uzasadnienie nie tylko tej ustawy, ale również tego punktu, tej poprawki powinno być potraktowane jako iunctim, łącznie. Dlatego że sprawiedliwość również dla tych działaczy…
(Głos z sali: Rządziliście osiem lat.)
, chodzi mi o to…
…że sprawiedliwość się spóźnia również dla tych działaczy opozycji, ale nie może być tak, jak mówił Stanisław Brzozowski, wybitny filozof i pisarz, że sprawiedliwość mieszka na dnie bogatego worka. Ta poprawka, i duża część tej ustawy, jest skonstruowana według filozofii wybiórczej sprawiedliwości.
Sławomir Jan Piechota, Poseł
Panie Marszałku! Wiele wypowiedzi w tej dyskusji świadczy o tym, że zabierający głos nie pofatygowali się, żeby zajrzeć do tej ustawy. Gdyby poświęcili nie za wiele czasu w sumie dość lakonicznej ustawie, to łatwo by zrozumieli, że ustawa ma czysto pomocowy charakter, że uzupełnia wcześniejsze regulacje o charakterze odszkodowawczo-rekompensacyjnym i że ustalone formy udzielenia pomocy są bardzo rzetelnie przemyślane i mają trafić do tych osób, którym dotychczas funkcjonujący w Polsce system nieskutecznie udzielał tego wsparcia, a wreszcie że ta ustawa oczywiście nie zastępuje tych wcześniej uchwalonych, a także generalnie funkcjonującego w Polsce systemu opartego na ustawie o pomocy społecznej. Zachęcam zatem przed zadawaniem kolejnych pytań, aby zajrzeć do tej naprawdę niewymagającej wielkiego wysiłku, prostej ustawy. Dziękuję.
Sławomir Jan Piechota, Poseł Sprawozdawca
Powracamy do rozpatrzenia punktu 2. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o: — senackim projekcie ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, — poselskim projekcie ustawy o statusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej i Korpusie Weterana Opozycji Antykomunistycznej wobec dyktatury komunistycznej PRL w latach 1956– 1989 oraz o zmianie niektórych ustaw.
Sejm wysłuchał sprawozdania komisji przedstawionego przez pana posła Sławomira Jana Piechotę oraz przeprowadził dyskusję, w trakcie której zgłoszono poprawki.
Sejm skierował projekt ustawy do komisji w celu ich rozpatrzenia.
Dodatkowe sprawozdanie zostało doręczone w druku nr 3119-A.
Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji pana posła Sławomira Jana Piechotę.
Komisja wnosi o uchwalenie projektu ustawy zawartego w sprawozdaniu, druk nr 3119.
Komisja przedstawia również wniosek mniejszości i poprawki, nad którymi głosować będziemy w pierwszej kolejności.
We wniosku mniejszości wnioskodawca proponuje projektowi ustawy nadać nowe brzmienie.
Do pytania zgłosił się pan poseł Wincenty Elsner, Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ilu działaczy opozycyjnych żyje dzisiaj w biedzie i potrzebuje pomocy? 20 tys., 40 tys. – takie liczby padały podczas debaty. A czy pan zna dane dotyczące tego, ile zakładów pracy zostało zlikwidowanych w latach 1989–1992? Ponad 700. Ile osób straciło wówczas pracę? 1 mln osób. Ile PGR-ów zostało zlikwidowanych praktycznie z dnia na dzień? Prawie 0,5 tys. Ile osób straciło wówczas pracę? Prawie 0,5 mln. Razem daje to 1,5 mln poszkodowanych przez system transformacji. I tym osobom nie należą się żadne świadczenia. Dlaczego oni są gorsi? Dlatego że nie trzymali ulotek w rękach? Nie, oni trzymali zwolnienia z pracy. Nie dzielmy polskiej biedy. Ona jedno ma imię.
Pomagajmy wszystkim.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Początek lat 90. był wygraną tych, którzy walczyli o wolną Polskę, ale był również przegraną milionów Polaków, którzy stracili swoje miejsca pracy w wielkich zakładach pracy i państwowych gospodarstwach rolnych, stali się ofiarami liberalnej gospodarki i reform Balcerowicza, reform, w których liczyła się tylko i wyłącznie ekonomia, a nie wrażliwość społeczna i los człowieka.
Dlatego Sojusz Lewicy Demokratycznej chce pomóc ofiarom transformacji, proponuje im dać choćby niewielką rekompensatę za tamte krzywdy i upokorzenia – robotnikom wielkich zakładów pracy i pracownikom PGR-ów, tym, którzy zapłacili wysoką cenę za wszystkie błędy transformacji i dzisiaj często nie mają środków…
Marszałek Radosław Sikorski: Panie pośle, do rzeczy.
…do godnego życia. Ci ludzie są takimi samymi…
Marszałek Radosław Sikorski: Proszę do rzeczy, to jest ustawa dotycząca okresu kończącego się w roku 1989.
Już przechodzę, panie marszałku.
…bohaterami tamtych czasów
jak ci z ulotkami w garści. Nie dzielcie polskiej biedy. Ona jedno ma imię. Pomagajmy wszystkim potrzebującym.
Pani premier, czy pani chce pomóc ofiarom transformacji…
Marszałek Radosław Sikorski: Czas się skończył, panie pośle.
…tym, dla których Balcerowicz nie był zbawcą, tylko przekleństwem? Dziękuję.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 1. poprawki wraz z konsekwencją, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 425. Za – 140, przeciw – 284, wstrzymał się 1.
W 2. poprawce do art. 4 pkt 1 wnioskodawcy proponują, aby wyraz „albo” zastąpić wyrazem „i”.
Komisja wnosi o przyjęcie poprawki.
Do zapytania zgłosił się pan poseł Romuald Ajchler, SLD, któremu zwracam uwagę, że ustawa dotyczy okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, PRL, do 1989 r.
Panie Marszałku! Ja wiem, czego dotyczy ustawa, ale dziękuję za podpowiedź, tyle tylko, że ludzie PGR-u to także pokrzywdzeni w tamtym czasie. Wskazałbym jako SLD środki na realizację tego, o czym mówił pan poseł Cedzyński. Rokrocznie do budżetu państwa ze sprzedawanego majątku popegeerowskiego wpływa ok. 2,5 mld zł. W związku z powyższym warto by było tej grupie społecznej wyznaczyć z tejże kwoty ok. 0,5 mld zł rocznie i przeznaczyć to na naprawienie tych krzywd, o których tu mówimy, jeśli chodzi o weteranów opozycji. To jest pierwsza sprawa.
Marszałek Radosław Sikorski: Jeżeli chcecie wnieść projekt ustawy o rekompensacie innych krzywd, proszę bardzo, ale nie o tym dzisiaj dyskutujemy.
Panie marszałku, różnie mówimy o tym, kto mówi do rzeczy. Mnie się wydaje, że – powołuję się na te skrzywdzone osoby
, również wstawiam się za tymi, którzy byli pokrzywdzeni przez los, przez zmianę ustrojową – to jest 0,5 mln ludzi PGR-ów i trzeba o tym pamiętać.
Ale w innym okresie, panie pośle.
Głosowało 428. Za – 417, przeciw – 9, wstrzymało się 2.
W 3. poprawce wnioskodawcy proponują nadać nowe brzmienie art. 6.
Z poprawką tą łączą się poprawki 8., 9. i 10.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawek 3., 8., 9. i 10., zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 425. Za – 411, przeciw – 13, wstrzymał się 1.
W 4. poprawce do art. 9 ust. 1 wnioskodawcy proponują inną wysokość świadczenia pieniężnego.
Pan poseł Tadeusz Iwiński, SLD, chce zadać pytanie.
Rozumiem, że na temat ustawy, która jest przedmiotem debaty.
Zgłasza się do zadania pytania pan poseł Kazimierz Ziobro.
Na tym zamykam listę zadających pytania w tym punkcie.
W 5. poprawce do art. 9 ust. 4 wnioskodawcy proponują wydłużenie okresu przyznania świadczenia pieniężnego.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 5. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 417 posłów. Za – 131, przeciw – 285, wstrzymał się 1.
W 6. poprawce do art. 9 ust. 5 wnioskodawcy proponują zmianę zasady bezterminowego przyznawania świadczenia, o którym mowa w tym przepisie.
Do pytania zgłosił się pan poseł Dariusz Bąk, Prawo i Sprawiedliwość.
Dariusz Bąk, Poseł
To są działacze PZPR, którzy próbują coś udowodnić. Wy udowodniliście swoim działaniem, nieszczęściu uległo kilkadziesiąt tysięcy ludzi właśnie w stanie wojennym, wielu oddało życie. Dzisiaj należy im się zadośćuczynienie w wolnej Polsce.
(Poseł Leszek Aleksandrzak: Jasne.)
Dlatego powinniście siedzieć cicho
, a nie uzasadniać swoje racje.
(Poseł Leszek Aleksandrzak: Trzeba wycenić walkę o niepodległość.)
Wy służyliście obcemu mocarstwu i dlatego nie macie dzisiaj prawa zabierać głosu w sprawie zadośćuczynienia dla ofiar waszego barbarzyństwa. Dziękuję za uwagę.
Rozumiem, że to bardziej głos polemiczny niż pytanie.
Głosowało 426 posłów. Za – 136, przeciw – 289, wstrzymał się 1.
W 7. poprawce w dodawanym art. 10a wnioskodawcy proponują ustanowienie ulg taryfowych przy przejazdach środkami komunikacji miejskiej.
Z poprawką tą łączy się 12. poprawka.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem poprawek 7. i 12., zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 419 posłów. Za – 133, przeciw – 286, nikt się nie wstrzymał.
Poprawki od 8. do 10. już rozpatrzyliśmy.
W 11. poprawce w dodawanym art. 16a wnioskodawcy proponują zmianę ustawy o ustanowieniu dnia 31 sierpnia dniem Solidarności i Wolności.
Głosowało 426 posłów. Za – 135, przeciw – 291, nikt się nie wstrzymał.
12. poprawkę już rozpatrzyliśmy.
W 13. poprawce do art. 22 wnioskodawcy proponują, aby ustawa weszła w życie z dniem 31 sierpnia tego roku.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem 13. poprawki, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 419 posłów. Za – 284, przeciw – 132, wstrzymało się 3.
Z pytaniami zgłosili się pan Wincenty Elsner, SLD i pan Jacek Świat, PiS.
Na tym zamykam listę pytań.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To skandal! To skandal roku 2015 i skandal 8-letnich rządów Platformy Obywatelskiej, że dzisiaj tylu Polaków dostaje emeryturę w wysokości 880 zł. To, że dzięki tej ustawie dacie temu panu, tej pani albo tamtemu panu 400 zł więcej, nic nie zmieni. Bo ten projekt ustawy jest napluciem w twarz tym wszystkim, którzy też żyją w biedzie...
(Poseł Rafał Grupiński: To skandal.)
...którzy też potrzebują pomocy, którym...
Marszałek Radosław Sikorski: Panie pośle...
...po zapłaceniu rachunków zostaje mniej niż 5 zł dziennie na wyżywienie.
Marszałek Radosław Sikorski: ...to nie jest pytanie. Proszę używać parlamentarnego języka.
To są więźniowie wolnej Polski…
(Poseł Leszek Aleksandrzak: A pan zadawał się…)
…więźniowie uwięzieni w swojej ekonomicznej beznadziei. To wywołało śmiech podczas mojego poprzedniego pytania.
Ale powtórzę: nie dzielmy polskiej biedy, ona jedno ma imię. Pomagajmy wszystkim, nie tylko zasłużonym. Wszyscy są zasłużeni dla Polski. Dziękuję.
Pytanie pana...
(Poseł Rafał Grupiński: Wniosek formalny.)
W jakim trybie, panie pośle? Czy w imieniu klubu?
Z wnioskiem formalnym w imieniu klubu Platforma Obywatelska.
Rafał Grupiński, Poseł
Otóż chcę powiedzieć, że nazywanie tego projektu ustawy, dzięki któremu pomagamy najbiedniejszym, tym, którzy byli prześladowani w czasach komunizmu, kiedy rządzili wasi towarzysze, pluciem w twarz komukolwiek jest hańbą.
Ten projekt ustawy pomaga tym, którzy dzisiaj są najbiedniejsi, a którzy kiedyś walczyli o wolność, jaką dzisiaj mamy. Dzięki tej wolności zasiadacie dzisiaj w tych ławach, w których siedzicie, a atakujecie tych najbiedniejszych, którzy kiedyś walczyli o wolność, słowami o pluciu innym w twarz.
Uważam, że naprawdę są pewne granice
retoryki politycznej i sposobu występowania w tych kwestiach. Dziękuję bardzo.
Przepraszam, panie marszałku, że nadużyłem trybu wniosku formalnego.
Nadużył pan.
Będzie kolejny wniosek, pana posła Leszka Millera, ale zanim dopuszczę go na mównicę, proszę o zadanie pytania pana posła Jacka Świata, Prawo i Sprawiedliwość.
Jacek Świat, Poseł
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Za chwilę będziemy głosować nad projektem ustawy, na którą tak naprawdę czekamy wiele lat, na którą czekają ci z najdzielniejszych działaczy opozycji, którzy dziś klepią biedę, patrząc jednocześnie, jak towarzysze utuczeni w dawnym systemie czy w okresie transformacji mają się dobrze, koledzy tych panów, którzy dzisiaj w tak haniebny sposób wypowiadali się w Sejmie. Ale ten projekt ustawy jest też czy powinien być dla nas wszystkich powodem do wstydu, że pojawia się tak późno i w tak niewielkim stopniu realizuje postulaty środowisk dawnej opozycji. Ale oczywiście dobrze, że jest, nawet w tej okrojonej formie.
Mój klub mimo wszystko poprze ten projekt ustawy, choć rodzi się pytanie. Przegłosowaliśmy przed chwilą kolejne
przeniesienie terminu. Czy rzeczywiście musieliśmy tak długo czekać? Dlaczego ten projekt nie mógł pojawić się już przed wakacjami ubiegłego roku, tak jak to było pierwotnie planowane? Czy ktoś przeprosi mój klub i mnie osobiście za to padające również z tej mównicy oskarżenie, że jeśli chodzi o ten projekt ustawy, my to przeciągamy, gramy na zwłokę?
Z wnioskiem formalnym pan poseł Leszek Miller. Mam nadzieję, że nie nadużyje pan tego trybu.
(Część posłów śpiewa: A mury runą, runą, runą...)
Nie skłaniam się do przyjęcia pańskiego wniosku o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów, gdyż nie odnoszę wrażenia, aby któryś z posłów zamierzał formalnie ograniczać prawa i obowiązki posłów. Mówił raczej o prawie moralnym do zabierania głosu…
(Poseł Leszek Aleksandrzak: Pan marszałek różnie słyszy.)
…w pewnych sprawach.
Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem w całości projektu ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, w brzmieniu proponowanym przez Komisję Polityki Społecznej i Rodziny, wraz z przyjętymi poprawkami, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Głosowało 427 posłów. Za – 390, przeciw – 31, wstrzymało się 6.
Stwierdzam, że Sejm uchwalił ustawę o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych.
Jeszcze raz z tego miejsca chciałbym im podziękować za wszystko, co zrobili dla wolnej Polski, i za to, że możemy tu dziś obradować.
« Sprawozdanie Komisji Infrastruktury, Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu Informaacja bieżąca »