Source: http://konsumentwsieci.pl/sankcja-kredytu-darmowego/
Timestamp: 2018-04-20 14:22:05
Legal References Found: art. 45
 art. 30
 Art. 29
 art. 7
 art. 29
 art. 7

Art. 7
 art. 29
 art.30
 art. 359
 art. 36
 art. 36
 art. 53
 art. 30
 art. 53
 art. 37
 art. 30

Document Content:
Sankcja kredytu darmowego | Konsument w sieci
Krzysztof Lehmann konsument, kredyt konsumencki 16 komentarzy
Czy chciałbyś wziąć kredyt bez żadnych dodatkowych kosztów, takich jak odsetki umowne, prowizję czy też opłaty przygotowawcze? Jeśli tak, to poniższy artykuł jest dla Ciebie, gdyż zostanie w nim omówiona instytucja konsumenckiego kredytu darmowego. Niestety konsumenci rzadko mają świadomość posiadania przyznanych uprawnień. Z "darmowego kredytu" można bowiem skorzystać nawet w sytuacji, jeśli nie powstała żadna faktyczna szkoda – nie istnieje również potrzeba jej wykazywania. Przesłanką do skorzystania z omawianego uprawnienia jest naruszenie przez kredytodawcę (bank czy też co raz to nowo powstające firmy pożyczkowe) ściśle określonych obowiązków informacyjnych.
Celem wprowadzenia instytucji konsumenckiego kredytu darmowego w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim jest przede wszystkim zdyscyplinowanie kredytodawców do rzetelnego i pełnego informowania konsumentów o najistotniejszych cechach umowy, a w przypadku niewywiązania się z tego obowiązku – pozbawienie ich przychodów z takich kredytów. Pamiętać należy, iż do kredytów należy wliczać również różnego rodzaju pożyczki (w tym również tzw. "bez-BIK"). Przedmiotowa sankcja objawia się tym, że konsument zobowiązany jest spłacić przedsiębiorcy jedynie kwotę kredytu (czyli sumę środków otrzymanych od przedsiębiorcy), bez odsetek i innych kosztów kredytu. Słabsza strona stosunku obligacyjnego powinna jednak zostać obciążona kosztami ustanowienia zabezpieczeń, które zostały określone w umowie i – co do zasady – poniesione przez nią w momencie uruchomienia kredytu.
Konsument może skorzystać z przyznanych uprawnień, jeśli kredytodawca nie wywiązał się z co najmniej jednego z poniższych obowiązków:
umowa o kredyt nie została zawarta w formie pisemnej, a przepisy szczególne nie tworzyły w tym zakresie żadnego wyjątku;
w umowie o kredyt konsumencki nie zostało(a) określone(a) (wystarczy stwierdzenie braku jednego z poniższych elementów lub nawet jej części):
imię, nazwisko i adres konsumenta oraz imię, nazwisko (nazwę) i adres (siedzibę) kredytodawcy i pośrednika kredytowego;
rodzaj kredytu;
czas obowiązywania umowy;
całkowitą kwotę kredytu;
terminy i sposób wypłaty kredytu;
stopę oprocentowania kredytu oraz warunki jej zmiany z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy;
rzeczywista roczna stopa oprocentowania oraz całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta ustalona w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia;
zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejności zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, do otrzymania w każdym czasie bezpłatnego harmonogramu spłaty kredytu, w przypadku zawarcia umowy na czas określony;
informację o innych kosztach, które konsument zobowiązany jest ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności opłatach, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki na jakich koszty te mogą ulec zmianie;
roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu;
sposób zabezpieczenia i ubezpieczenia spłaty kredytu, jeżeli umowa je przewiduje;
termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym;
prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem;
informację o prawie kredytodawcy do zastrzeżenia w umowie prowizji za dokonanie spłaty kredytu przed terminem i zasady ustalenia wysokości tej prowizji;
w umowie o kredyt wiązany lub w formie odroczonej płatności nie został(a) określony(a):
wszystkie elementy wskazane powyżej;
cena nabycia towaru lub usługi.
w umowie o kredyt konsumencki w rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym podlegający spłacie na żądanie lub w terminie do trzech miesięcy nie zostały określone:
elementy wskazane powyżej w pkt 1-3, 5, 6 i 12;
limit kredytu;
całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta;
informację o możliwości żądania w dowolnym momencie spłaty pełnej kwoty kredytu przez konsumenta;
informację o opłatach stosowanych od chwili zawarcia umowy oraz warunkach ich zmiany.
w umowie o kredyt konsumencki przewidujący odroczenie płatności lub zmianę sposobu spłaty w przypadku gdy konsument jest w zwłoce w związku ze spłatą zadłużenia wynikającego z umowy o kredyt nie zostały określone:
elementy wskazane powyżej w pkt 1-8, 10, 13 i 14;
Co więcej, omawiana sankcja powstaje z mocy prawa (ex lege), na co wskazuje ratio legis powyższej regulacji oraz wykładania celowościowa przepisu (w doktrynie występuje również podgląd odmienny por. T. Czech, Kredyt konsumencki Komentarz, Warszawa 2012, s.471). W związku z powyższym pisemne oświadczenie konsumenta ma charakter oświadczenia wiedzy i – jeśli doszłoby do sporu sądowego – sędzia z urzędu powinien zastosować powyższą sankcję, jeśli zauważyłby braki w umowie. Jedynym ograniczeniem jest w takiej sytuacji roczny termin liczony od momentu wykonania umowy przez obie strony, po którym ustaje możliwość skorzystania z omawianego udogodnienia.
Jak już wspominałem uprawnienie do skorzystania przez konsumenta kredytu darmowego powstaje niezależnie od zaistniałej szkody oraz bez względu na stopień naruszenia wymogów informacyjnych. Oznacza to tyle, iż konsument nie będzie musiał zapłacić odsetek umownych nawet, jeśli umowa nie zawiera jedynie imienia przedsiębiorcy czy też brak jest w niej skutków odstąpienia od umowy w terminie 14 dni.
Teraz każdy konsument czytający niniejszy artykuł powinien wziąć do ręki swoją umowę kredytową (zakładając, że ma zaciągnięty kredyt) i dokładnie prześledzić jej zawartość. Po pomoc można udać się do Rzeczników Powiatowych/Miejskich lub samodzielnie śledzić decyzje Prezesa UOKiK, które w pewnych okolicznościach mogą stanowić bezpośrednią podstawę (prejudykat) do dochodzenia roszczeń w indywidualnym sporze.
Dyskusyjna jest jednak sytuacja, w której to wymagane prawem informacje znajdować się będą w innych wzorcach umów (np. Regulamin, Ogólne Warunki Umowy) i zgodnie z właściwą umową, powinny zostać udostępnione konsumentowi w momencie zawierania tejże umowy o kredyt. Czy w takim wypadku kredytodawca wywiązał się ze swoich obowiązków wskazanych w art. 30 ustawy? To już jednak temat na osobny artykuł…
Założenia nowelizacji ustawy antymonopolowej – aspekt konsumencki	Reklama porównawcza musi być przeprowadzona rzetelnie
Czy jest szansa na skorzystanie z darmowego kredytu? | Konsument w sieci
08-12-2012 @ 13:19
[…] "darmowego kredytu" opisałem w artykule: Sankcja kredytu darmowego. Główną jego zaletą jest możliwość spłaty już zaciągniętej pożyczki bez […]
Sposob na tania pozyczke chwilowke | Konsument w sieci
11-12-2012 @ 21:58
[…] Jeśli tego elementu brakuje w umowie to istnieje również możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego – por. naruszenie Credit Agricole w artykule Czy jest szansa na skorzystanie z darmowego […]
Rafał Skiba \ Pieniądze i Prawo
17-12-2012 @ 21:12
Sankcja kredytu darmowego to niewątpliwie bardzo rygorystyczny względem kredytodawców instrument dyscyplinujący. Moim zdaniem polski ustawodawca przedobrzył chcąc być bardziej prokosnumencki niż nakazuje to Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki. Unijny ustawodawca w tej dyrektywie wskazał jedynie, że sankcje mają być skuteczne, propocjonalne i odstraszjące. Nie określił jak mają one wyglądać, pozostawiając to decyzji poszczególnych państw.
Zasadniczą wątpliwość przy sankcji kredytu darmowego określonej w ustawie o kredycie konsumenckim jest forma zawartej umowy jako przesłanka do zastosowania tej sankcji. Art. 29 ust. 1 ustawy stanowi, że umowa o kredyt konsumecnki powinna być zawarta w formie pisemnej, chyba że odrębne przepisy nie przewidują innej szczególnej formy. Do najważniejszych wyjątków należałoby zaliczyć art. 7 prawa bankowego. Zgodnie z nim dokumenty związane z czynnościami bankowymi mogą być sporządzane na informatycznych nośnikach danych, jeżeli dokumenty te będą w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone. Opatrzenie umowy bezpiecznym podpisem nie jest wymagane. W takim przypadku, powołanie się na sankcję kredytu darmowego przeciwko bankom nie będzie skuteczne. Ale problem z art. 29 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim leży gdzie indziej. Mianowicie ten przepis jest niefortunny, ponieważ wspominana dyrektywa stanowi, że umowy o kredyt konsumencki sporządza się w formie papierowej lub na innym trwałym nośniku. Wywołuje on zatem wątpliwości co do do zgodności z dyrektywą UE. Przyjęcie, że umowa o kredyt konsumenckim nie mogłaby być zawarta, na innym niż papier trwałym nośniku, uniemożliwia stosowanie przepisu dyrektywy. Trzeba pamiętać, że polska ustawa definuje trwały nośnik i dopuszcza używanie takowego przy składaniu rozmaitych oświadczeń wobec konsumenta. Powołanie się przez konsumenta na sankcję kredytu darrmowegom, gdy umowa o kredyt konsumencki zostałaby zawarta na trwałym nośniku, jednakże w formie innej niż forma pisemna lub w postaci elektronicznej czy to z tzw. bezpiecznym podpisem czy w związku z czynnościami bankowymi w oparciu o prawo bankowe, nie będzie całkowicie jednoznaczne i wolne od kontrowersji. Jeżeli zgodnie z dyrektywą można sporządzić umowę o kredyt na trwałym nośniku innym niż dokument papierowy, to dlaczego kredytodawca ma być karany – pozbawieniem jakichkolwiek dochodów z udostępnienia kredytu konsumentowi – za to, że z takiej możliwości skorzystał? To jest sprzeczne z dyrektywą i taka podstawa do powołania się przy sankcji kredytu darmowego może być uznana za bezzasadną w ewentualnych sporach sądowych prowadzonych na tym tle.
17-12-2012 @ 21:43
Całkowicie się z Panem zgadzam i również jestem za wykładnią przepisów zgodnie z Dyrektywą. Niestety polski ustawodawca ma od dawna problemy z "innym trwałym nośnikiem", gdyż również zaniechał wprowadzenia tego terminu w ustawie o ochronie niektórych praw konsumentów (…). Na gruncie obu tych ustaw "formę pisemną" należy interpretować tak jak to przewidział ustawodawca europejski, gdyż dyrektywa w tym zakresie podlega pełnej harmonizacji.
Trzeba jednak mieć na względzie, iż art. 7 prawa bankowego odnosi się jedynie do instytucji bankowych i nie ma zastosowania do tzw. "firm pożyczkowych" udzielających pozabankowych pożyczek na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim.
Dziękuję za tak obszerny i rzeczowy komentarz.
17-12-2012 @ 23:29
Art. 7 pr. bankowego umożliwia bankom zajęcia stanowiska, co do zachowania należytej formy umowy kredytu konsumenckiego jeśli będzie miała postać elektroniczną. Inni kredytodawcy z tej możliwości skorzystać nie mogą tak jak Pan słusznie zauważył. Pozostaje im jedynie zarzut niezgodności art. 29 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim z dyrektywą. Przy czym nie dotyczy to SKOK-ów. Te z kolei dla udzielanych przez siebie kredytów i pożyczek mają w swojej ustawie zastrzeżoną formę pisemną pod rygorem nieważności, niezależnie od ich wartości. Dla nich więc, inny trwały nośnik niż papierowy dokument przy zawarciu umowy nie wchodzi w grę.
Forma umowy kredytu konsumenckiego - glosa | Konsument w sieci
22-03-2014 @ 16:05
[…] dla przedsiębiorcy, które sprowadzają się do umożliwienia konsumentom skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego lub też bezterminowego odstąpienia od umowy (niedługo opiszę na […]
23-02-2015 @ 15:36
Umowa, "chwilówka" zawarta w listopadzie 2014r. przez internet na 3000 zł.(umowa i regulaminy itp zawarte na portalu internetowtym przedsiębiorstwa).
Czy według Pana aby odstapić od umowy powinienem najpierw wezwać przedsiębiorcę do przesłania treści umowy, regulaminów itp, na trwałym nośniku a następnie odstąpić w terminie 14 dni od otrzymania w/w, czy też mogę od razu odstąpić od umowy, nie żądając trwałego nośnika.
Pierwotnie po założeniu konta na portalu firmy wszystkie dane (umowa regulaminy itp) zawarte były na stronie internetowej – po zalogowaniu się. Obecnie jestem w zwłoce ze spłatą.
Doliczono mi bajońskie 1800 zł. za 2 miesiące ubezpieczenia, juz po tereminie spłaty. Wg mnie nie jest to ubezpieczenie a ukryta opłata. Jak można ubezpieczyć coś co się już spełniło (brak spłaty kredytu) w wysokości 3000 zł).
23-02-2015 @ 22:26
Nie trzeba wzywać przedsiębiorcy do niczego. Można albo skorzystac z kredytu darmowego albo odstąpić od umowy.
Co to za "chwilówka"?
23-02-2015 @ 23:30
Chwilówka pochodzi od Payday Loans sp zoo sp.k, gdzie NetCredit sp zoo była pośrednikiem.
23-02-2015 @ 23:38
Chwilówka jest z listopada 2014r. Nie jestem pewien ale powinienem chyba dostać papierowe potwierdzenie umowy, lub dyskietkę, cd.
24-02-2015 @ 00:11
Przeciwko NetCredit wydał pod koniec roku decyzję Prezes UOKiK, ale widzę, że jeszcze jej na stronie nie ma. Trwałym nośnikiem jest też e-mail, jeżeli dokumenty zostały w nim załączone.
24-02-2015 @ 10:15
Czy dobrze rozumiem że wg Pana "trwałym nośnikiem" jest poza przesłaniem na moja pocztę email (onet) również zamieszczenie dokumentów na stronie internetowej firmy udzielającej pożyczki ? Czytałem wcześniej Pana artykuł o "trwałym nośniku".
Pozdrawiam i dziękuję za wskazówki
24-02-2015 @ 10:24
Absolutnie nie. Pliki (np. pdf) powinny być załączone do e-maila – wtedy można mówić o trwałym nośniku. Zamieszczenie takiego samego pliku na stronie internetowej i następnie przekazanie linku do tego pliku konsumentowi (nawet w wiadomości e-mailowej) nie stanowi trwałego nośnika.
24-02-2015 @ 13:39
Analizuję umowę pod kontem sankcji darmowego kredytu, węsze i szukam i znalazłem art.30 ust. 1 pkt 11 – tj. roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu – powinno to się znależć w umowie. A w niej znajduję taki zapis: "Odsetki za czas opóźnienia naliczane są w wysokości odsetek maksymalnych określonych w art. 359 par. 2(1) kodeksu Cywilnego tj. czterokrotnej wysokości kredytu lobardowego NBP. " Napewno ten zapis nie jest wyrażony w procentach. szukam dalej.
15-02-2018 @ 12:39
Witam. Czy sankcja kredytu darmowego może wystąpić w przypadku podania w umowie błędnej informacji o wysokości RRSO i kwoty całkowitej do spłaty? Jest ona wyższa o 25%od kwoty wynikającej z przeliczenia ilości rat razy kwota raty
18-04-2018 @ 20:06
Który z poniższym punktów materializuje sankcję kredytu darmowego? Wedle mojej oceny każdy- czy mam rację?
1) pożyczkodawca nie zastrzegł oprocentowania rocznego i przedstawił taką informację w umowie (stopa oprocentowania 0%) a w umowie widnieje przepis, że pożyczkodawca pobiera odsetki przy odstąpieniu od umowy;
2) pożyczkodawca nie ujmuje kwoty odsetek w ujęciu dziennym w liczbie i złotówkach (np 0.54 zł) a procentowo (np. 0.03%), lub opisowo z odniesieniem do przepisów ustawy;
3) pożyczkodawca nie pobiera odsetek przy odstąpieniu od umowy, ia umowa nie zawiera takiego zapisu;
4) pożyczkodawca nie umieszcza w umowie informacji o wszystkich założeniach przyjętych do obliczenia całkowitej kwoty do zapłaty. Widnieje tylko zapis:
"Prowizja za udzielenie pożyczki jest jednorazowa i wynosi 25% kwoty udzielonej pożyczki i jest zgodna z art. 36a ukk.”
„Prowizja związana z okresem trwania pożyczki wynosi 30% w skali roku. Prowiza jest uzależniona od okresu trwania pożyczki i jest zgodna z art. 36a ukk"
Brak jest podanych konkretnych kwot.
5) pożyczkodawca nie umieszcza w treści umowy skutku odstąpienia od umowy (zdania "w wypadku odstąpienia od umowy, umowę uważa się za niezawartą”) // tutaj często pożyczkodawcy bronią się tym, że skutkiem odstąpienia jest obowiązek oddania kapitału i odsetek //
6) pożyczkodawca umieszcza inne informacje w formularzu informacyjnym, a inne w tekście umowy np: w formularzu napisano iż przy odstąpieniu spłaca się kwotę pożyczki i odsetki, w umowie że kwotę pożyczki wraz z prowizją (co jest ogólnie niezgodne z ukk)
7) pożyczkodawca nie umieszcza w treści umowy informacji o prawie do odstąpienia wynikającego z art. 53 ust 2 ukk, czyli wedle mojej oceny nie wypełnia obowiązku wynikającego z art. 30 ust 1 pkt 15 – wskazuje tylko na termin odstąpienia wynikający z art. 53 ust 1 ukk.
8) pożyczkodawca nie umieszcza w treści umowy wszystkich założeń co do wyliczenia RRSO. W umowie jest wprost napisane, że takie informacje znajdują się na stronie internetowej (nie jest to trwały nośnik) i formularzu informacyjnym (czyli wywiązanie się tylko z obowiązku przedkontraktowego), a w umowie jest wysokość RRSO, bez wyliczeń;
9) w umowie brak jest informacji o tym, że konsument ma prawo do uzyskana bezpłatnego harmonogramu (chodzi mi o pożyczkę- chwilówkę na 30 dni, art. 37 ust. 1 ukk ustawy nie wskazano, że w przypadku takich umów konsument nie ma prawa do otrzymania harmonogramu;
10) pożyczkodawca nie umieszcza informacji o sposobie powiadomienia konsumenta o zmianie wartości oprocentowania pożyczki i oprocentowania zadłużenia przeterminowanego
11) informacje wymagane przez art. 30 ust. 1 ukk znajdują się nie w treści dokumentu umownego, który otrzymuje się po zawarciu umowy, a w umowie ramowej, którą to otrzymuje się po rejestracji konta. Umowa indywidualna stwierdza, ze umowa ramowa jest jej integralnym załącznikiem.
Czy w Pana ocenie taka umowa ramowa to nic innego, jak inaczej nazwane ogólne warunki umowne zawierania umów pożyczkowych? Sąd Najwyższy w jednym z wyroków stwierdza, że wszystko musi być zawarte w umowie, a nie w regulaminach itp.