Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/komentarze/644141,stepien-sprawa-amber-gold-to-powazna-afera-ktora-kompromituje-panstwo.html
Timestamp: 2017-12-16 05:18:19
Legal References Found: art. 227
 art. 227
 art. 17

Art. 227
 art. 17
 art. 227

Document Content:
Stępień: Sprawa Amber Gold to poważna afera, która kompromituje państwo - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoStępień: Sprawa Amber Gold to poważna afera, która kompromituje państwo
03.09.2012, 08:16; Aktualizacja: 03.09.2012, 08:25
Miałem okazję wypowiedzieć się już przy innej okazji na innych łamach na temat afery Amber Gold (aferki – jak chcieliby inni). Z punktu widzenia klientów tej piramidy to z pewnością jest aferka, ale optyka obywatelska nakazałaby mówić o poważnej aferze.
Swoją drogą figura piramidy sugerowałaby, że podstawa jest największa, a gdzieś na końcu jest wierzchołek – punkcik. Dla jasności obrazu trójkąt piramidy dobrze byłoby wpisać w odwrócony trapez o podstawie tożsamej z podstawą piramidy, a którego dłuższy bok równoległy byłby co najmniej na wysokości wierzchołka piramidy. Ten bok musiałby być sporo dłuższy – proporcjonalnie do liczby naciągniętych.
Pewien znajomy – długoletni urzędnik najwyższej w mojej ocenie klasy – z ironicznym uśmiechem zastanawiał się w rozmowie ze mną, jak wygląda lista pierwszych stu lokat w tej piramidzie. Minister finansów w Sejmie wymieniał największe wpłaty na fundusz Amber Gold (największa to 3 miliony), ale ciekawsze byłoby dowiedzieć się, kiedy te pieniądze były wpłacane. Bo jeśli owe 3 miliony były wpłacone na początku i zostały obrócone, a może już wycofane – to chyba mielibyśmy ogon w ręku. A jeśli nie ten ogon, to na pewno inne ogonki, nie mniej interesujące.
Jesteśmy jako państwo (czyli wszyscy obywatele Rzeczpospolitej) na początku wyjaśniania wszystkich aspektów tej niesłychanej kompromitacji wielu organów i urzędów, ale jeśli raport będzie rzetelny, uchroni nas to w przyszłości od wielu innych niespodzianek – choć nie wyeliminuje raz na zawsze oszustów. Bo jak mawiał mój patron na aplikacji sędziowskiej: tylko ktoś budzący zaufanie może być oszustem – bo inaczej nikogo by nie nabrał.
Brzydzimy się zwykłego urzędolenia. Gdzieżbyśmy zniżali się do spraw tak błahych jak obieg dokumentów
Przyznam, że zainteresował mnie pewien mniej istotny na pierwszy rzut oka szczegół w wyjaśnieniach prokuratora Seremeta. Ponieważ od lat zajmuję się różnymi kwestiami organizacji administracji – zarówno w aspekcie strukturalnym, jak i funkcjonalnym – rzuciło mi się w oczy, że prokurator generalny nie czytał osobiście pisma od Komisji Nadzoru Finansowego w tej sprawie, ponieważ pismo to po wpłynięciu do Prokuratury Generalnej zostało od razu przez – jak oświadczył prokurator generalny – dyrektora generalnego przekazane w dół do podległych jednostek.
Otworzyłem stronę Prokuratury Generalnej. Nie ma w strukturze PG stanowiska dyrektora generalnego. To nie ministerstwo, ale jest zespół prezydialny. Informacja na jego temat w przygotowaniu – jak głosi strona. Teoretycznie rzecz biorąc, tam właśnie powinno trafić to pismo, a szef tego zespołu – nawet jeśli nie przekazał pisma z pocztą prokuratorowi generalnemu – powinien mu wpłynięcie takiego wystąpienia ze strony ważnego organu państwowego, jakim jest KNF, zgłosić i uzyskać potwierdzenie własnej dekretacji.
Zespoły prezydialne urzędów pełnią funkcje gabinetów ministerialnych z prawdziwego zdarzenia. Na czele gabinetu powinien stać ktoś w rodzaju alter ego ministra. W przyzwoicie zorganizowanym gabinecie dyrektor dysponuje facsimile podpisu decydenta, w tym przypadku prokuratora generalnego, czyli musi być osobą godną jego zaufania w najwyższym stopniu. Czy to stanowisko zajmuje tam taka właśnie osoba?
Ćwiąkalski: sprawa Amber Gold ujawniła potrzebę zmian w prokuraturze »
Zadaniem państwa jest dbanie o bezpieczeństwo lokowania pieniędzy »
Będzie cywilny pozew zbiorowy przeciwko Amber Gold, jako piramidzie finansowej »
Niestety, te proste prawdy ciągle nie są przyswojone. Brzydzimy się zwykłego urzędolenia. Gdzież byśmy się zniżali do tak niskich i błahych spraw jak przyzwoity obieg dokumentów. No i są skutki. A poza tym – jak to pismo wędrowało – po wszystkich szczeblach w dół, a jest ich sporo: prokurator apelacyjny, następnie okręgowy, w końcu rejonowy... i wszyscy po kolei raportowali, że wszystko jest OK. Niesamowite.
Ale co tam organizacja prokuratury, rola gabinetów, istota zespołu prezydialnego itd. Czytam w stenogramie posiedzenia Sejmu początek przemówienia ministra sprawiedliwości i kopiuję z oryginału: „Historia przestępczych działań Marcina P. dobiega końca. (wesołość na sali) Wkrótce sprawiedliwie poniesie on za nie konsekwencje”. Ręce opadają...
Jerzy Stępień, prawnik, były prezes Trybunału Konstytucyjnego
Będzie cywilny pozew zbiorowy przeciwko Amber Gold, jako piramidzie finansowej
Gowin: Wzmocnić prokuratora generalnego
Nowe prawo jazdy: Radiowóz i karetkę poprowadzisz po dodatkowym kursie i egzaminie
Andrzej(2012-09-03 09:18) Zgłoś naruszenie 00
W sprawie Plichty jest za dużo zbiegów okoliczności korzystnych dla niego. Jak plichta jest samoistnym szczęściarzem to powinien zgarnąć główne nagrody loterii światowych i żyć długo i spokojnie. Ale tu dość wyraźnie widać, że Plichta swemu szczęściu umiejętnie pomagał. Za dużo tych przypadków. Śmierdzi korupcją. Oczywiście winnych nie ma.
just(2012-09-03 10:11) Zgłoś naruszenie 00
Ma Pan rację ręce opadają
Janeczek(2012-09-03 10:44) Zgłoś naruszenie 00
Teksty w stylu że ..."państwo zawiodło", ..."kompromituje państwo", to zwykle ściemnanie panie profesorze.
Przecież już nawet mało rozgarnięci ludzie zrozumieli, że w tej "aferze" winnych jest jedynie ze dwa tuziny urzędnikow państwowych, znanych z nazwiska, na czele z Tuskiem i Seremetem. Zawsze tak było i dalej tak jest, że nagroźniejsi dla państwa, dla obywateli są ci, którzy na takie wałki pozwalają.
Obywateli oszukał Plichta przy wsparciu (i tolerujących dzialania oszusta, oczywiście bezinteresownie) konkretnych , znanych z nazwiska urzędników.
A w czym ta afera rózni się od "parabaku Palucha" ?
Czy po tej aferze z "parabankiem Palucha" nie opowiadano dyrdymał w stylu "państwo zawiodło" ?
Logik(2012-09-03 11:19) Zgłoś naruszenie 00
Dziennikarze medialni,starają się jak mogą aby przekonać rodaków o szybkim tonięciu Polski i degradacji polaków.Pomaga im w tej dziejowej misji,potężny sojusznik,jakim jest kościół rydzyka.Własciciele mediów i kościoła,gryzą z wściekłością każdą pozytywną informacje o sukcesię Polski.Polacy którzy słuchając medialnych wiadomości i grożnych kazań,podczas wyjazdu w polskę,ze zdumieniem przecierają oczy,że to co widzą to polska .Ludzie jeżdą nowymi drogamiich, domostwa dostatnie,nikt nir chodzi głodny,obdarty,Nawet bezrobotni się budują i jeżdzą coraz lepszymi samochodami.Skutkiem bałamutnej polityków prawicy,mediów,kościoła,jest niekupowanie oszukańczych gazet,spadek nakładów i oglądalności,i dołowanie partii kaczyńskiego i milera.
Marek C(2012-09-03 11:40) Zgłoś naruszenie 00
Nie tylko sprawa Amber Gold kompromituje państwo. Skład sędziowski TK w Postanowieniu sygn. akt Ts 82/05 z dnia z dnia 15 grudnia 2005 r. uznał, że (….) O ile można przyjąć, że art. 227 prawa spółdzielczego stanowił w istocie rzeczy normatywną podstawę wygaśnięcia własnościowego prawa do lokalu (….). (….) To uprzednie zastosowanie art. 227 prawa spółdzielczego wobec skarżących spowodowało zmianę ich sytuacji prawnej, w szczególności utratę tytułu prawnego do zajmowanego lokalu co podlegało następnie ocenie sądu orzekającego w przedmiocie eksmisji. (….).
Takie Postanowienie zostało wydane już po wyroku TK sygn. K 32/03 z dnia 30 marca 2004r. w sprawie niekonstytucyjności art. 17 8 ust.1 Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych.
Art. 227 ustawy Prawo Spółdzielcze został recypowany przez Ustawę o Spółdzielniach Mieszkaniowych i umieszczony w art. 17 8 ust.1 tej że ustawy.
Rzecznik Praw Obywatelskich w swoim wniosku do TK również uzasadniał, że powołany przepis czyli 17 8 ust.1 Ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych stanowi powtórzenie obowiązującego poprzednio art. 227 § 1 Prawa Spółdzielczego.
Uznanie niezgodności przepisu ustawy z Konstytucją równoznaczne jest z utratą przez ten przepis mocy obowiązującej.
Tym samym, chociażby nawet sąd powszechny w sprawie eksmisyjnej nie mógł samodzielnie ustalić, że członkostwo pozwanego w powodowej spółdzielni mieszkaniowej ustało na skutek wykluczenia, nie może to oznaczać, że przysługujący pozwanemu tytuł wygasł. Zarzut dalszego istnienia spółdzielczego prawa do lokalu może zatem pozwany skutecznie podnieść w każdym stanie sprawy, nawet jeśli został wykluczony ze spółdzielni i nie skarżył uchwały w tym przedmiocie. Ustalenie w sprawie o wydanie lokalu dalszego istnienia spółdzielczego prawa własności w przeciwieństwie do ustalenia wygaśnięcia stosunku członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej jest zatem możliwe i nie powinno budzić żadnych wątpliwości. Czyż postanowienie TK sygn. akt Ts 82/05 z dnia z dnia 15 grudnia 2005 r nie jest kompromitacją państwa przynajmniej intelektualną. Nie rozumiem co powodowało składem orzekającym TK o niewątpliwie potężnej wiedzy i doświadczeniu o wydaniu takiego w/w Postanowienia. Brak staranności, rutyna? Dopóki brak będzie szacunku urzędnika do obywatela a w konsekwencji obywatela do urzędnika dopóty artykuł „Dlaczego cisza nie potrwa długo” jest cały czas aktualny.
kb(2012-09-03 12:38) Zgłoś naruszenie 00
Dobry trop, Panie Profesorze! Gdy odtworzy się listę tych, którzy wpłacili jako pierwsi i - co więcej - mieli szansę na odebranie lukratywnych odsetek z wpłat kolejnych osób (już tych naiwnych spoza grona "wtajemniczonych"), to będziemy mieli jak na tacy głównych beneficjentów, a może i współautorów tego prostego pomysłu...
dziadek(2012-09-04 04:15) Zgłoś naruszenie 00
Piszesz Stępień o kompromitacji państwa ? a przecież dobrze wiesz , że Polska od 1989 roku się kompromituje co codziennie jest widać,słychać i czuć.
polak(2012-09-03 12:50) Zgłoś naruszenie 00
Plichta nie winny ale dziennikarze ktorzy ujawnili afere winni juz prokurator ma na nich haka jak dlugo bedzie nami rzadzil ten rzad cala wina jest po stronie Tuska i Rostowskiego glowy tych dwoch powinny dawno poleciec a Plichta bedzie siedzial w Ustce w kurorcie jak to juz bylo ale tak mozna robic z Polakami inny kraj by sobie na to nie pozwolil
Ryszard(2012-09-03 14:13) Zgłoś naruszenie 00
To naprawdę byłoby ciekawe.Te sto pierwszych lokatpodane imiennie.
realista(2012-09-03 14:16) Zgłoś naruszenie 00
Nic dodać,nic ująć! Brawo Panie Stępień! To jest klasyczna kompromitacja,tylko że zdarzają się one wciąż i niezmiennie Polska to już prawie Białoruś.Państwo prawa nie istnieje.Kompromituje się również Trybunał Konstytucyjny który wprowadził zasadę działania prawa wstecz,a co z waloryzacją kwotową?Kompromitacja goni kompromitację...i bez komentarza!
Ivonn(2012-09-03 15:04) Zgłoś naruszenie 00
4: Logik z IP: 178.36.64.*; "Ludzie jeżdą nowymi drogamiich, domostwa dostatnie,nikt nir chodzi głodny,obdarty,Nawet bezrobotni się budują i jeżdzą coraz lepszymi samochodami."
Ty tak na serio? To o Polsce? Ja mieszkam w jednym z dużych miast i widzę inną rzeczywistość.
tak jest(2012-09-03 15:08) Zgłoś naruszenie 00
realista, byłam na Białorusi, państwo rządzone silnę ręką ale uczciwym ludziom włos z głowy nie spada, nie bój się. Polska to przy Białorusi kraj totalnego bezprawia.
Nie tylko ta sprawa(2012-09-03 16:38) Zgłoś naruszenie 00
Nie tylko sprawa Amber Gold kompromituje nasze państwo. Sprawa Amber Gold to wierzchołek góry lodowej.
głodny(2012-09-03 18:45) Zgłoś naruszenie 00
Panie Profesorze! Po tej Pana wypowiedzi na forum publicznym proszę wzmóc działania, mające na celu ochronę Pana osoby! Prawdopodobieństwo, iż stał się Pan niewygodny dla rządzących POlską POlityków może rosnąć nie tylko POtęgowo, ale wręcz wykładniczo!!! to ku rozwadze!!!
Wysoko Pana cenię za bezstronność i fachowość osądów w dziedzinach, w których Pan się wypowiada - to znaczy w tych, na których Pan się zna - a to cecha niebagatelna w naszym narodzie i, jak widać na przykłarze rzeczonej afery (aferki? slangiem POlitycznej POprawności???), całkowicie obca POlitykom rządzącym!!! POlitycy PO przekroczeniu pewnej granicy (niektórzy zwą ją sumieniem ludzkim) POtrafią stać się nieobliczalni i zdolni do czynów zgoła nihilistycznych dla gatunku ludzkiego i całych narodów (vide Hitler, czy Stalin)!!!
xyz(2012-09-03 19:36) Zgłoś naruszenie 00
Czy tylko w tym przypadku państwo polskie nas zawiodło ???
Nasze państwo zawodzi nas na codzień , wystarczy śledzić informacje medialne - tu jest zwykłe szambo, państwo jest źle zorganizowane , marnotrawi środki publiczne na gigantyczną skalę , gnije od samej góry.
W moim odczuciu zostałem jak większość zwykłych obywateli już wielokrotnie oszukany i okradziony przez państwo polskie.
Od lat nie ufam państwu ani jego organom. Żałuję , że nie wyjechałem z Polski jak miałem możliwości jak i z racji wieku miało to sens ( to był duży błąd ).
Polska nie ma pozytywnej przyszłości , dlatego młodzi powinni szukać swoich szans w ułożeniu sobie życia poza jej granicami.
Jak zostaną to w większości zmarnują sobie i swoim bliskim życie , bedą zapierniczać do smierci aby grupy uprzywilejowane pławiły się w bezczynnosci i dobrobycie.
a(2012-09-03 22:31) Zgłoś naruszenie 00
do xyz z 19.36 - dokładnie tak jest. Pan Stępień to tylko wypowiedź, niczego dla kraju nie zrobi i nie jest w stanie. Ci co żyją w bezczynności i dobrobycie odbiorą zwykłemu Polakowi ostatnią kromkę chleba od ust, aby sobie zapewnić całkowitą bezkarność w złej pracy i jeszcze wyższe wynagrodzenie. Dla nich i ich dzieci, będą luksusowe szkoły, wyjazdy za granicę. Dobrze płatne posady w TVN i rządowych mediach, szpitalach państw., palcówkach państw., urzędach, a dla reszty praca na czarno i nędza.