Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Orzekanie_reformatoryjne_w_instancji_odwolawczej_w_polskim_procesie_karnym-ebook/p02034408i020
Timestamp: 2019-10-22 15:07:50
Legal References Found: de lege ferenda
de lege ferenda
de lege ferenda
 art. 475
 art. 477
 art. 3301
 art. 483
 art. 484
 art. 359
 art. 377
 art. 388
 art. 393
 art. 388
 art. 393

Document Content:
Orzekanie reformatoryjne w instancji odwoławczej w polskim procesie karnym [Maciej Fingas] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Autor: Maciej Fingas Liczba stron:
ISBN: 978-83-8092-934-0 Data wydania: 2017-09-13
orzekanie reformatoryjne w instancji odwoławczej w polskim procesie karnym Maciej Fingas MONOGRAFIE WARSZAWA 2016 Publikacja doﬁ nansowana przez Uniwersytet Gdański Stan prawny na 1 sierpnia 2016 r. Recenzent Prof. dr hab. Jerzy Skorupka Wydawca Monika Pawłowska Redaktor prowadzący Adam Choiński Opracowanie redakcyjne Dagmara Wachna Łamanie Wolters Kluwer Ta książka jest wspólnym dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, byś przestrzegał przysługujących im praw. Książkę możesz udostępnić osobom bliskim lub osobiście znanym, ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A jeśli musisz skopiować część, rób to jedynie na użytek osobisty. SZANUJMY PRAWO I WŁASNOŚĆ Więcej na www.legalnakultura.pl POLSKA IZBA KSIĄŻKI © Copyright by Wolters Kluwer SA, 2016 ISBN 978-83-8092-527-4 ISSN 1897-4392 Dział Praw Autorskich 01-208 Warszawa, ul. Przyokopowa 33 tel. 22 535 82 19 e-mail: ksiazki@wolterskluwer.pl www.wolterskluwer.pl księgarnia internetowa www.proﬁ nfo.pl Spis treści Wykaz skrótów / 9 Wstęp / 13 Rozdział I Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym / 21 1. 2. 3. 4. 5. Zagadnienie modelu postępowania odwoławczego / 21 Kształtowanie się polskiego systemu odwoławczego / 29 2.1. Przedwojenny system apelacyjno-kasacyjny (lata 1928–1949) / 29 System rewizyjny (lata 1949–1989) / 33 Zwiększenie rewizyjności postępowania oraz powrót kasacji (lata 1989–2013) / 38 Nowy kierunek legislacyjny – ku modelowi apelacyjnemu (po roku 2013) / 39 2.2. 2.3. 2.4. Struktura systemów kontroli orzeczeń (sensu largo) funkcjonujących w innych państwach / 42 Modele postępowania odwoławczego w ujęciu prawnoporównawczym / 49 Modele apelacyjne / 49 4.1. Modele rewizyjne / 56 4.2. Modele kasacyjne / 61 4.3. Zarys modelu postępowania odwoławczego w procedurze cywilnej / 63 5.1. 5.2. Uwagi wstępne / 63 Apelacja w postępowaniu cywilnym / 65 5 Spis treści Rozdział II Dopuszczalne granice kształtowania uprawnień reformatoryjnych sądu odwoławczego w świetle wybranych zasad procesu karnego / 73 Odwołanie do zasad procesu karnego jako metoda analizy / 73 Zasada dwuinstancyjności postępowania sądowego / 77 2.1. 1. 2. 2.2. 2.3. 2.4. 2.5. 2.6. Pojęcie oraz źródła zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego / 77 Prawo do zaskarżania orzeczeń oraz dwuinstancyjność postępowania sądowego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego / 80 Prawo do odwołania się od wyroku skazującego w świetle orzecznictwa ETPC / 85 Dwuinstancyjność postępowania w orzecznictwie Sądu Najwyższego / 89 Prawo do dwóch instancji w poglądach polskiej doktryny procesu karnego / 92 Zakres oddziaływania zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego na model postępowania odwoławczego / 95 Zasada prawdy materialnej / 101 3.1. Znaczenie zasady prawdy materialnej dla realizacji celów procesu / 101 Charakter relacji pomiędzy zasadą prawdy materialnej a orzeczeniem sądu odwoławczego / 104 3.2. Zasada prawa do obrony / 114 4.1. 4.2. Istota prawa do obrony / 114 Relacja między prawem do obrony a prawem do zaskarżenia orzeczenia / 117 Zmiana orzeczenia na niekorzyść oskarżonego w perspektywie prawa oskarżonego do obrony w każdym stadium postępowania / 118 4.3. Zasada bezpośredniości / 129 Zasada swobodnej oceny dowodów / 136 Zasada szybkości i koncentracji procesu / 140 7.1. Racje przemawiające za szybkim przeprowadzeniem procesu / 140 3. 4. 5. 6. 7. 6 Spis treści 7.2. 7.3. Orzeczenia kasatoryjne jako jedna z przyczyn przewlekłości procesu / 143 Optymalizacja zakresu orzekania w postępowaniu odwoławczym jako czynnik przeciwdziałający przewlekłości procesu / 149 Zasada kontradyktoryjności / 150 8.1. 8.2. Uwagi o genezie oraz istocie zasady kontradyktoryjności / 150 Inkwizycyjna rola sądu w obecnym modelu postępowania odwoławczego / 154 8. 1. 2. 3. 4. Rozdział III Warunki orzekania reformatoryjnego w instancji odwoławczej / 160 Relacja pomiędzy zgromadzonym w postępowaniu pierwszoinstancyjnym materiałem dowodowym a możliwością wydania orzeczenia reformatoryjnego / 161 1.1. Model wyjaśniania faktów sprawy a orzeczenie reformatoryjne sądu ad quem / 164 Dopuszczalność prowadzenia postępowania dowodowego przez sąd odwoławczy / 173 1.2. Uzyskanie zgody stron na zmianę wyroku wydanego w trybie konsensualnym / 191 Rodzaj uchybienia, jakim dotknięte jest zaskarżone orzeczenie / 200 3.1. 3.2. 3.3. Granice rozpoznania sprawy w instancji odwoławczej / 230 4.1. 4.2. Uwagi wstępne / 200 Względne przyczyny odwoławcze / 202 Bezwzględne przyczyny odwoławcze (art. 439 k.p.k.) / 218 Nowa formuła granic środka odwoławczego / 230 Orzekanie w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów / 236 Możliwości orzekania reformatoryjnego wbrew kierunkowi środka odwoławczego / 245 Możliwość zmiany prawomocnych podmiotowych części orzeczenia (art. 435 k.p.k.) / 250 Zmiana orzeczenia na korzyść oskarżonego w sytuacji tzw. rażącej niesprawiedliwości orzeczenia (art. 440 k.p.k.) / 256 4.3. 4.4. 4.5. 7 Spis treści 4.6. 5. 6. 1. 2. Poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów (art. 455 k.p.k.) / 263 Zakazy ne peius / 266 5.1. Zakaz skazania oskarżonego uniewinnionego w pierwszej instancji lub co do którego umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie (art. 454 § 1 k.p.k.) / 268 Istniejąca do dnia 1 lipca 2015 r. niedopuszczalność zmiany ustaleń faktycznych w przypadku orzekania surowszej kary pozbawienia wolności (art. 454 § 2 k.p.k.) / 279 Zaostrzenie kary przez wymierzenie kary dożywotniego pozbawienia wolności (art. 454 § 3 k.p.k.) / 288 Nowy kształt zakazów ne peius w świetle zmian w kodeksie postępowania karnego, które weszły w życie 1 lipca 2015 r. / 290 5.2. 5.3. 5.4. Skarga na wyrok sądu odwoławczego / 296 Rozdział IV Orzekanie reformatoryjne w postępowaniu zażaleniowym / 299 Granice korektur dokonywanych przez instancję zażaleniową / 299 Warunki wydawania orzeczeń reformatoryjnych przez organ zażaleniowy / 309 2.1. Dopuszczalność przeprowadzania dowodów przez instancję zażaleniową jako wyznacznik sposobu rozstrzygnięcia / 309 Uchylenie zaskarżonego postanowienia lub zarządzenia jako specyficzny rodzaj orzeczenia reformatoryjnego / 314 Ograniczenie możliwości reformacyjnych ze względu na cechy szczególne niektórych postępowań incydentalnych / 317 2.2. 2.3. Wnioski / 329 Wykaz orzeczeń / 339 Bibliografia / 349 8 Wykaz skrótów d.k.p.k. EKPC Protokół nr 7 do EKPC k.k. k.k.s. Konstytucja RP k.p.c. Akty normatywne ustawa z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks postę- powania karnego (Dz. U. Nr 13, poz. 96 z późn. zm.) Konwencja o ochronie praw człowieka i podsta- wowych wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.) Protokół nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzony dnia 22 listopada 1984 r. w Strasburgu (Dz. U. z 2003 r. Nr 42, poz. 364) ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1137 z późn. zm.) ustawa z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 186 z późn. zm.) Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks po- stępowania cywilnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 101 z późn. zm.) 9 Wykaz skrótów k.p.k. k.p.k. z 1928 r. MPPOP ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postę- powania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.) rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 19 marca 1928 r. – Kodeks postępowania karnego (tekst jedn.: Dz. U. z 1950 r. Nr 40, poz. 364 z późn. zm.) Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych otwarty do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167) Czasopisma i wydawnictwa promulgacyjne BKKPK BPK CPKiNP GSP GSP-PO KZS NP OSNC OSNC-ZD OSNKW OSNPG OSNwSK OSP Biuletyn Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego Biuletyn Prawa Karnego Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych Gdańskie Studia Prawnicze Gdańskie Studia Prawnicze – Przegląd Orzecznic- twa Krakowskie Zeszyty Sądowe – Biuletyn Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawach karnych Nowe Prawo Orzecznictwo Sądu Najwyższego, Izba Cywilna Orzecznictwo Sądu Najwyższego – Zeszyty Do- datkowe Orzecznictwo Sądu Najwyższego, Izba Karna i Izba Wojskowa Orzecznictwo Sądu Najwyższego, wyd. Prokura- tury Generalnej Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych (Rocznik) Orzecznictwo Sądów Polskich 10 Wykaz skrótów OSPiKA OTK-A Pal. PiP Prok. i Pr. PS RPEiS WPP Orzecznictwo Sądów Polskich i Komisji Arbitra- żowych Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego – Zbiór Urzędowy, Seria A Palestra Państwo i Prawo Prokuratura i Prawo Przegląd Sądowy Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny Wojskowy Przegląd Prawniczy Inne EKPC ETPC SA SN SO TK Europejska Komisja Praw Człowieka Europejski Trybunał Praw Człowieka Sąd Apelacyjny Sąd Najwyższy Sąd Okręgowy Trybunał Konstytucyjny 11 Wstęp Właściwe ukształtowanie systemu środków odwoławczych stanowi współ- cześnie jedną z ważniejszych gwarancji prawidłowego funkcjonowania wy- miaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Na przestrzeni wieków kontrola nad procesem ewoluowała ku coraz doskonalszym formom postępowań odwoławczych, których podstawowym celem było poddanie ocenie trafności zapadającego w sprawie rozstrzygnięcia. Nie powstał jednak do tej pory jeden wzorzec postępowania kontrolnego, który zgodnie można byłoby uznać za najlepszy. Poszukiwanie optymalnych rozwiązań normatywnych w zakresie konstrukcji postępowania odwoławczego jest wciąż trwającym procesem, który wiąże się zarówno z koniecznością bieżącej oceny funkcjonowania obowiązujących w danym momencie regulacji, jak i podejmowaniem trudu przewidywania następstw projektowanych zmian. Proces ten nieobcy jest zwłaszcza polskie- mu ustawodawcy, który rozpoczął od przyjęcia apelacyjnego modelu kon- troli odwoławczej, zaś następnie skłonił się na wiele lat ku rozwiązaniom mieszanym, zawierającym jednak przeważające cechy modelu rewizyjnego. Wielka reforma systemu odwoławczego przeprowadzona po wojnie przez państwo socjalistyczne tylko pozornie służyć miała udoskonaleniu systemu odwoławczego. Dzisiaj można już twierdzić, że w istocie celem reformy było przede wszystkim powielenie wzorców radzieckich i zwiększenie efektywno- ści represji karnej. W późniejszym okresie można dostrzec, zwłaszcza w aktywności przedstawicieli doktryny, pewną stałą tendencję do poszuki- wania nowych, lepszych rozwiązań, bardziej koherentnych z podstawowymi zasadami procesu, zwiększających gwarancje przysługujące jego uczestnikom. 13 Wstęp W ostatnich latach nawarstwiały się jednak różne wątpliwości co do tego, czy aktualny kształt postępowania odwoławczego można uznać za satysfak- cjonujący. Wraz z powstaniem założenia o potrzebie gruntownej przebudowy całego procesu pojawiła się również myśl, aby przemodelować postępowanie apelacyjne, dążąc ku wzorcom normatywnym odpowiadającym modelowemu rozumieniu terminu „apelacja”. Dano temu wyraz wpierw podczas prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, a następnie w ustawach noweliza- cyjnych z dnia 27 września 2013 r.1, z dnia 20 lutego 2015 r.2 oraz częściowo w noweli z dnia 11 marca 2016 r.3 W uzasadnieniu projektu nowelizacji wrześniowej wskazywano, że w zmianach dotyczących postępowania odwo- ławczego chodzi przede wszystkim o „ograniczenie przewlekłości postępo- wania, dzięki nowemu ukształtowaniu modelu postępowania odwoławczego, w sposób umożliwiający szersze orzekanie reformatoryjne, a tym samym ograniczający kasatoryjność tego postępowania przyczyniającą się do prze- dłużania postępowania karnego”. Tematyka kluczowa dla dyskusji o kształcie postępowania odwoławczego ogniskuje się zatem na możliwościach reformacyjnych sądu odwoławczego, tj. zakresie uprawnień tego sądu do dokonania zmiany zaskarżonego orze- czenia w instancji odwoławczej. Nie uprzedzając ustaleń terminologicznych przedstawionych w pierwszej części pracy ani też prowadzonej dalej analizy dogmatycznoprawnej, należy w tym miejscu zaznaczyć, że w szczególności sposób, w jaki uregulowana zostaje przez ustawodawcę dopuszczalność, a następnie konsekwencje modyfikacji podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia, stanowi bezsprzecznie jeden z ważniejszych wyznaczników charakteru przyjętego modelu odwoławczego. Zmiany legislacyjne dotyka- jące tych zagadnień oznaczają zatem z reguły przeobrażenia o charakterze modelowym. 1 Ustawa z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektó- rych innych ustaw (Dz. U. poz. 1247 z późn. zm., przywoływana dalej skrótowo również jako „nowela wrześniowa”). Analizie zagadnień związanych ze zmianami w zakresie postępowania odwoławczego wynikającymi z tego aktu normatywnego poświęcony został w całości BKKPK 2010, nr 2. 2 Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 396, przywoływana dalej skrótowo również jako „nowela lutowa”). 3 Ustawa z dnia 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 437, przywoływana dalej skrótowo również jako „nowela marcowa”). 14 Wstęp Wszystko, co dotychczas tu powiedziano, nawet znaczna doniosłość wzmiankowanych zmian normatywnych, nie uzasadnia jeszcze wystarczająco wyboru tematu niniejszego opracowania. Trzeba więc zwrócić uwagę na kwestie problemowe, które wiążą się ze zwiększeniem sfery orzekania refor- matoryjnego w instancji odwoławczej. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie wypowiadane bywają nierzadko poglądy, że orzeczenie o charakterze reformatoryjnym pozostaje w kolizji z całym szeregiem kluczowych zasad procesowych. Przywołuje się tu zwłaszcza zasadę dwuinstancyjności postępowania, zasadę bezpośredniości, a także zasadę prawa do obrony. Zarzuty tej wagi skłaniają do podjęcia pogłębionej analizy. Tematyka ta oczywiście nabrała aktualności wobec wprowadzonych zmian legislacyjnych, ale trzeba też zaznaczyć, że nie chodzi tu tylko o zbadanie ostatniej aktywności ustawodawcy. W równej mierze istotne jest, aby poczynić ustalenia natury modelowej. Trzeba posta- wić pytania o znaczeniu zasadniczym tak dla aktualnego, jak i przyszłego kształtu postępowania odwoławczego. Jakie są wyznaczniki modelu postę- powania odwoławczego? Jakie racje mogą przemawiać za przyjęciem określonego modelu? Czy współczesny paradygmat procesu karnego wyzna- cza ścisłe ramy postępowania kontrolnego, a jeśli tak, to jak powinno ono wyglądać? W jakiej relacji do najważniejszych zasad procesu karnego pozo- staje zagadnienie orzekania reformatoryjnego w instancji odwoławczej? Czy obowiązujące rozwiązania normatywne, oparte wciąż w znacznej mierze na reformie z 1949 r., umożliwiają w sposób należyty realizację funkcji kontroli odwoławczej? Na ile uprawnienia reformacyjne sądu odwoławczego powinny korespondować z możliwościami rozpoznawczymi tego sądu? Jak ocenić należy obecne mechanizmy ograniczające możliwość zmiany orzeczenia przez sąd ad quem? Wreszcie – jak dalece można posunąć się, zwiększając reformatoryjne uprawnienia sądu odwoławczego i czy takie rozwiązania można uznać za krok w kierunku usprawnienia procesu postrzeganego ca- łościowo? Nie trzeba chyba ukrywać, że to ostatnie pytanie zawiera w sobie również pewną hipotezę – wymagającą niewątpliwie sprawdzenia – wedle której orzekanie kasatoryjne nie sprzyja sprawności i efektywności procesu. W możliwościach szerszego orzekania w sposób reformatoryjny w instancji odwoławczej upatruje się zaś remedium na strukturalne problemy obecnego postępowania sądowego. Efektywność procesu to także konieczność takiego 15 Wstęp jego ukształtowania, aby zapewnić realizację prawa stron do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie. Trzeba oczywiście uzupełnić to od razu za- strzeżeniem, że nie chodzi tu o efektywność, która miałaby przeważać nad głównym celem procesu, którym jest osiągnięcie stanu sprawiedliwości materialnoprawnej. Nie powinno się jednak zapominać, że perspektywa czasowa ma niebagatelne znaczenie dla skuteczności poszukiwania prawdy, u podstaw której leży każde sprawiedliwe rozstrzygnięcie. Im bardziej zakoń- czenie procesu oddalone jest od momentu badanego zdarzenia, tym większe jest ryzyko związane z możliwością jej wypaczenia, nie wspominając już o negatywnej ocenie społecznej wyroków wydawanych po latach. To z kolei w sposób nieuchronny prowadzi do pytania, na ile poważnym problemem polskiego procesu karnego jest częste ferowanie przez sądy odwoławcze orzeczeń kasatoryjnych, których istotą jest przekazanie sprawy do ponow- nego rozpoznania w pierwszej instancji i czy zjawisko to daje się ująć za pomocą dostępnych danych statystycznych. Postawione wyżej pytania uszczegółowiają zatem problem badawczy, który w ogólnej perspektywie można określić jako scharakteryzowanie genezy, aktualnych warunków oraz optymalnego ukształtowania uprawnień sądu odwoławczego do wydania orzeczenia reformatoryjnego w polskim procesie karnym. Poszukiwanie odpowiedzi na związane z tym pytania zostało ujęte w formułę, w ramach której pracę podzielono na cztery rozdziały. W pierwszym rozdziale zamieszczone zostały wstępne ustalenia terminolo- giczne związane z teoretyczną konstrukcją modelu postępowania odwoław- czego. Choć podstawową metodą analizy przyjętą w pracy jest analiza do- gmatycznoprawna, pewną część rozważań w tym obszarze pracy poświęcono uwagom o charakterze porównawczym. Należy zaznaczyć, że chodziło jedy- nie o zakreślenie w ogólnym zarysie rozwiązań odwoławczych przyjętych w innych państwach, w większości bliskich naszemu kręgowi kulturowemu. Istotne wydawało się także sprawdzenie, czy określony model postępowania odwoławczego dominuje w innych ustawodawstwach. Z punktu widzenia założeń niniejszej pracy nie zachodziła natomiast potrzeba prowadzania bardziej pogłębionej analizy porównawczej, gdyż wykonanie w tym celu rzetelnych badań wymagałoby de facto jej całkowitego przeorientowania i zmiany podejścia do tematu, w szczególności odejścia od analizy dogma- tycznoprawnej jako głównej metody, którą się posłużono. Za zasadne uznano natomiast przybliżenie warstwy normatywnej polskiego postępowa- 16 Wstęp nia apelacyjnego w sprawach cywilnych. Cel i znaczenie postępowania cy- wilnego w strukturach wymiaru sprawiedliwości są oczywiście odmienne. Postępowanie to nie daje możliwości tak radykalnej ingerencji w dobra podsądnego, jak to ma miejsce w procesie karnym. Jednak rezygnacja z po- czynienia pewnych porównań, zwłaszcza wykorzystania dorobku orzecznic- twa Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądu Najwyższego w zakresie blisko związanym z badaną tematyką, niewątpliwie zubożyłaby pracę. Wydaje się zresztą, że kształt postępowania apelacyjnego w sprawach cywilnych, funk- cjonującego z powodzeniem już od wielu lat, może stanowić pewną inspirację zarówno przy dokonywaniu wykładni obowiązujących przepisów, jak i rozważaniach o ich przyszłym kształcie. Wszak zwiększanie nacisku na kontradyktoryjność postępowania karnego może w pewnych sferach prowa- dzić do zbliżenia obu procedur. Część pierwszego rozdziału poświęcono także uwagom o charakterze historycznym. Wieloletnia ewolucja polskich rozwiązań odwoławczych unaocznia to, że w ramach rozwoju kierunku re- wizyjnego zakorzeniły się w naszym myśleniu o postępowaniu kontrolnym pewne nawyki i przyzwyczajenie do określonego sposobu postępowania, który niekoniecznie musi przystawać do aktualnych realiów. Prześledzenie dawnych rozwiązań pozwala także odpowiedzieć sobie na pytanie, na ile zmieniły się podstawowe założenia o charakterze modelowym oraz otoczenie normatywne przepisów funkcjonujących nieprzerwanie od 1949 r. W drugim rozdziale pracy tematyka orzekania reformatoryjnego w instancji odwoławczej prześwietlona została przez pryzmat zasad procesowych. Takie ujęcie nie jest oczywiście prostą konsekwencją tego, że weryfikacji należy poddać sygnalizowane wyżej tezy o pozostawaniu w relacji sprzeczności możliwości reformacyjnych sądu odwoławczego z częścią tych zasad. Jeżeli bowiem przyjąć, że mówiąc o zasadach, mamy na myśli ogólne dyrektywy wyrażające zasadnicze i typowe cechy oraz prawidłowości procesu karnego4, to analiza relewantnych z punktu widzenia tematu pracy zasad procesu po- zwala podjąć próbę określenia, na ile aktualny paradygmat procesowy na- rzuca ustawodawcy przyjęcie określonego modelu postępowania odwoław- czego. 4 Przyjęto tym samym w niniejszym opracowaniu koncepcję naczelnych zasad procesu karnego zaproponowaną przez M. Cieślaka, Polska procedura karna. Podstawowe założenia teoretyczne, Warszawa 1973, s. 202. 17 Wstęp Trzeci i czwarty rozdział pracy skoncentrowane zostały na analizie dogma- tycznej tych uregulowań polskiego kodeksu postępowania karnego, które są ściśle powiązane z możliwością wydania orzeczenia reformatoryjnego. Jest przy tym jasne, że celem pracy nie mogło być kompleksowe przeanali- zowanie regulacji postępowania odwoławczego. Podejmowane tu zagadnienia ograniczane więc były przede wszystkim do kwestii związanych z określeniem istniejących warunków oraz możliwości zmiany orzeczenia przez sąd odwo- ławczy. Dodatkowym założeniem było to, aby nie poświęcać nadmiernie dużo uwagi kwestiom w miarę jasnym, zaś więcej miejsca przeznaczyć na omówienie występujących w praktyce zagadnień problemowych, tudzież przedstawienie postulatów de lege ferenda. Jak już wspomniano, nową per- spektywę badawczą w tym zakresie nadały pracy zmiany normatywne wprowadzone ustawami nowelizacyjnymi z lat 2013–2016, dokonujące istotnych przeobrażeń w kształcie postępowania odwoławczego. Mając na uwadze przyjęte założenia, starałem się przy omawianiu poszczególnych zagadnień przyjąć perspektywę szerszą, nie koncentrowałem się jedynie na przepisach obowiązujących aktualnie. Istotne było, aby zwrócić uwagę na problemy powstałe na kanwie poprzednio obowiązujących rozwiązań nor- matywnych, aby – tam, gdzie było to możliwe – podjąć próbę oceny, czy zakres ostatnich zmian był odpowiedni w stosunku do problemów, na które zwracano uwagę w literaturze przedmiotu lub które wynikały z publikowa- nego orzecznictwa. Przekształcenia modelowe procesu pozwalają na kon- frontację zastanych już od dawna założeń ze współczesnymi realiami oraz nowymi kierunkami rozwoju procesu karnego, do których należy zwłaszcza idea zwiększania jego kontradyktoryjności. Z uwagi na skoncentrowanie na modelowych uwarunkowaniach orzekania reformatoryjnego uznałem więc, że warto poświęcić trochę uwagi również rozwiązaniom normatywnym w brzmieniu sprzed 1 lipca 2015 r. Chodziło tu głównie o dwie kwestie: ocenę, czy interwencja legislacyjna wynikała z właściwiej diagnozy problemu oraz czy dokonane zmiany istotnie problem usuwają. Należy też zaznaczyć, że w niniejszej pracy poddano analizie wyłącznie re- formatoryjne orzekanie w instancji odwoławczej sensu stricto, a więc w układach procesowych zainicjowanych wniesieniem zwykłego środka odwoławczego. Poza obszarem zainteresowania pozostawiono mające marginalne znaczenie z punktu widzenia postawionych tu pytań badawczych kwestie związane z postępowaniami uruchamianymi wskutek wniesienia 18 Wstęp nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Choć analizując poszczególne zagad- nienia w pracy, mówi się nie zawsze o organie odwoławczym sensu largo (co wyraźnie wskazywałoby także na prokuratorską instancję odwoławczą), lecz expressis verbis o sądzie odwoławczym, to wyniki analizy, zwłaszcza w części dotyczącej kwestii czysto modelowych, należy w takim samym stopniu odnosić do prokuratorskiej instancji odwoławczej, choć ta traci niewątpliwie od pewnego czasu na znaczeniu. Trzeba też w związku z tym powiedzieć, że praca w przeważającym zakresie odnosi się do problemów związanych z optymalnym ukształtowaniem efektów kontroli apelacyjnej. Nie można jednak nie doceniać znaczenia zażalenia, jako drugiego zwykłego środka odwoławczego. Ostatni rozdział poświęcony został zatem w całości szczególnym zagadnieniom orzekania reformatoryjnego w instancji zażale- niowej. Zakreślone powyżej ujęcie założeń pracy wiąże się z tym, że nie można w niej było ograniczyć się wyłącznie do badań opisowych albo normatywnych. Mam nadzieję, że walorem opracowania będzie podjęta próba połączenia oceny kształtu funkcjonujących rozwiązań normatywnych wiążących się z możliwościami reformacyjnymi sądu odwoławczego i zdefiniowania pewnych postulatów co do tego, jaki kształt otrzymać mogłaby lex ferenda. Podnoszone w pracy zagadnienia uzasadniały również częste odwoływanie się do kształtu praktyki, co również miało podstawę metodologiczną. Oprócz cytowanego orzecznictwa w pracy wykorzystano dane statyczne uzyskane przez autora z Ministerstwa Sprawiedliwości, a także – choć w ograniczonym zakresie – opublikowane wyniki badań aktowych przeprowadzonych w Są- dzie Okręgowym w Płocku oraz Sądzie Okręgowym w Krakowie. Należy jednak zaznaczyć, że dane te obejmują lata poprzedzające wejście w życie tzw. nowelizacji wrześniowej z 2013 r. i stanowią głównie podstawę do for- mułowania ocen co do stanu rzeczy sprzed wspomnianej reformy. Niniejsza monografia stanowi nieco skróconą oraz zaktualizowaną wersję mojej rozprawy doktorskiej, obronionej w 2014 r. na Wydziale Prawa i Ad- ministracji Uniwersytetu Gdańskiego. Dynamika i częstotliwość wprowa- dzanych w ostatnim czasie zmian legislacyjnych była zasadniczym powodem, dla którego praca dopiero po dwóch latach od powstania zasadniczego jej trzonu mogła trafić do rąk Czytelnika. Zależało mi na tym, aby dogmatycz- noprawne fragmenty monografii były w pełni aktualne i uwzględniały 19 Wstęp istotne zmiany w strukturze normatywnej przepisów działu IX kodeksu postępowania karnego. Serdeczne podziękowania za życzliwe przyjęcie pracy oraz cenne uwagi na- leżą się jej Recenzentom w przewodzie doktorskim: prof. dr. hab. Piotrowi Hofmańskiemu oraz prof. UG dr. hab. Krzysztofowi Woźniewskiemu, a także autorowi recenzji wydawniczej – prof. dr. hab. Jerzemu Skorupce. Na sam koniec pozostawiłem sobie natomiast bardzo miły obowiązek złoże- nia osobnych podziękowań mojemu Promotorowi – prof. UG dr. hab. Sła- womirowi Steinbornowi. Na ostateczny kształt tej książki i sformułowane w niej wnioski wpłynęły niezliczone godziny inspirujących dyskusji, na które Profesor zawsze potrafił wygospodarować znaczne ilości czasu. Za pomoc, życzliwość oraz inspirację jestem mu bardzo wdzięczny. Maciej Fingas Gdańsk, maj 2016 r. 20 Rozdział I Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym 1. Zagadnienie modelu postępowania odwoławczego Termin „kontrola” rozumiany jest w ujęciu abstrakcyjnym jako wgląd w coś w celu zapewnienia prawidłowości zachowań ludzkich oraz ich rezultatów5. Z kolei kontrola decyzji sądowej polega na ustaleniu, czy decyzja jest zgodna, czy niezgodna ze standardami, jakie sędziego obowiązują według opinii kontrolującego6. W piśmiennictwie podaje się, że kontrola służy w procesie karnym przede wszystkim realizacji zasady trafnej reakcji karnej, będącej emanacją zasady sprawiedliwości7. Za wyposażeniem strony w uprawnienie do inicjowania kontroli orzeczenia zapadającego w jej sprawie przemawia niewątpliwie probabilistyczny charakter ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wszelkich rozstrzygnięć zapadających w procesie. Słusznie zwraca się poza tym uwagę w literaturze, że tak jak każda działalność ludzka, tak również działalność organów procesowych może być skażona błędami do- konanymi w zakresie dokonanych ustaleń faktycznych, ocen prawnych oraz naruszenia norm proceduralnych w przebiegu procesu8. Wymienia się w związku z tym trzy podstawowe funkcje kontroli instancyjnej: 5 M. Cieślak, Polska procedura..., s. 363. 6 Zob. J. Wróblewski, Kontrola decyzji sądowej – wybrane zagadnienia teoretyczne, PiP 1976, z. 8–9, s. 28. 7 Por. Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, s. 41. 8 J. Grajewski (red.), Prawo karne procesowe. Część ogólna, Warszawa 2009, s. 128. 21 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym 1) korekcyjną – umożliwiającą poprawienie błędnych rozstrzygnięć bądź przez ich eliminację (uchylenie), bądź przez wprowadzenie stosownych zmian; 2) stymulacyjną – skłaniającą organy procesowe do dbałości o prawidłowość podejmowanych decyzji; 3) precedensową – umożliwiającą organom procesowym wyższego rzędu tworzenie wzorców sposobów rozstrzygania problemów prawnych dla organów niższego rzędu, co przyczynia się do ujednolicenia wykładni i stosowania prawa9. Kontrola orzeczeń realizowana jest poprzez tworzenie określonych systemów odwoławczych, które umożliwiają uczestnikowi procesu doprowadzenie do zbadania zapadłego orzeczenia przez złożenie środka zaskarżenia. Nie istnieje jeden gotowy wzorzec, w oparciu o który należy konstruować system środ- ków odwoławczych. Różne mogą być w szczególności założenia wyjściowe co do hierarchicznego usytuowania organu kontrolnego oraz przysługujących mu w ramach procedury kontrolnej kompetencji. Analiza historyczna oraz porównawcza pozwala jednak wyróżnić pewne charakterystyczne kierunki przyjmowanych w tym zakresie rozwiązań normatywnych, co pozwala wy- odrębnić poszczególne modele odwoławcze. Pojęcie modelu (teoretycznego) w ujęciu abstrakcyjnym należy rozumieć jako konstrukcję hipotetyczną odwzorowującą dany rodzaj rzeczywistości w sposób uproszczony, sprowadzający jej cechy do związków najistotniej- szych10. Nauka, posługując się pojęciami, dąży do stworzenia z nich sieci wzajemnie powiązanych twierdzeń, co należy nazwać budową modeli. W tym rozumieniu termin „model” oznacza zarówno zbiór istotnych zmiennych, jak i określone związki funkcjonalne między nimi11. Trzeba zaznaczyć, że 9 Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola odwoławcza..., s. 42. 10 B. Petrozolin-Skowrońska (red.), Nowy leksykon PWN, Warszawa 1998, s. 1092. Na kryterium istotności wskazywano również w literaturze. M. Cieślak, pisząc o modelu, wyjaśniał, iż ma na myśli „zasadniczy kształt jakiejś instytucji, z wyeksponowaniem tego, co istotne, a pominięciem szczegółów i spraw drugorzędnych”, Model polskiego procesu karnego na tle niektórych innych systemów na kontynencie europejskim (w:) M. Cieślak, Dzieła wybrane, t. IV, red. S. Waltoś, Kraków 2011, s. 317. 11 Zob. P. Abell, Modele w socjologii, Warszawa 1975, s. 11. Autor ten podkreśla znaczenie modeli, twierdząc, iż postęp, do którego dąży się w dziedzinie teorii socjologicznej, może dokonać się jedynie wtedy, gdy poza konstruowaniem coraz bardziej precyzyjnych pojęć osadzi się je 22 1. Zagadnienie modelu postępowania odwoławczego modelowanie stanowi podejście do badanych, względnie postulowanych zjawisk polegające na uproszczonym przedstawieniu tego, co jest modelo- wane. A zatem modelując, abstrahujemy od tych cech przedmiotu modelo- wanego, które ze względu na cele budowy modelu uznane są za nieistotne na danym szczeblu rozważań12. W literaturze wskazuje się także, iż modelowanie w teorii prawa opiera się na procedurach „idealizacji” oraz „konkretyzacji”. W wyniku procedury idealizacji otrzymywany jest zespół twierdzeń opisujący pewną ilość relacji (zależności) zachodzących między wielkościami (cechami) charakteryzują- cymi badane zjawisko prawne. Na tej podstawie wyróżnia się model rekon- strukcyjny, stanowiący układ twierdzeń idealizacyjnych wyjaśniających po- przez konkretyzację (ścisłą lub przybliżoną) – z punktu widzenia interesują- cych badacza aspektów – rzeczywiste funkcjonowanie badanego zjawiska, a także model o podstawie normatywnej, stanowiący układ twierdzeń ideali- zacyjnych przedstawiający własności, jakie powinno mieć badane zjawisko, czym zbliża się do wzorca13. W niniejszej pracy termin „model” będzie przywoływany w obu wyżej wskazanych znaczeniach. Gdy mowa będzie przykładowo o klasycznym modelu apelacyjnym, jest dość jasne, że chodzić będzie o model normatywny, podczas gdy sformułowanie typu „przyjęty przez ustawodawcę model postępowania” zazębiać się będzie w konkretnej regulacji normatywnej i wówczas będzie to model rekonstrukcyjny (opisowy). Ani międzynarodowy standard, ani polska Konstytucja nie determinują modelu, na którym powinien być oparty proces sądowy, ograniczając się do wymagania, aby w jego toku zapewnić uczestnikom poszanowanie ich praw14. Jako pierwszy problematykę modelu postępowania odwoławczego w modelach. Ukażą one wzajemne związki owych pojęć oraz powstawanie skomplikowanej ca- łości, którą nazywa się rzeczywistością społeczną. 12 Zob. J. Wróblewski, Sądowe stosowanie prawa, wyd. 2, Warszawa 1988, s. 34–35. 13 A. Malinowski, L. Nowak, Problemy modelowania w teorii prawa, PiP 1972, z. 2. Przedstawiony podział zdaje się pokrywać z kategoryzacją dokonaną przez J. Wróblewskiego, który dokonuje rozgraniczenia modeli, które mają rekonstruująco opisać jakąś rzeczywistość (modele opisowe), od modeli, które wyznaczają, jaka ta rzeczywistość być powinna (modele normatywne), zob. J. Wróblewski, Sądowe stosowanie..., s. 37. 14 Zob. P. Hofmański, Funkcja sądzenia – u progu przebudowy modelu (w:) Z problematyki funkcji procesu karnego, red. T. Grzegorczyk, J. Izydorczyk, R. Olszewski, Warszawa 2013, s. 523; P. Wiliński, Konstytucyjne uwarunkowania postępowania odwoławczego w procesie karnym (w:) 23 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym w polskiej literaturze karnoprocesowej podjął K. Mioduski, który – recypując założenia ogólnoteoretyczne – wskazał, że model rewizyjny odzwierciedla istotne cechy postępowania kontrolnego przed sądem drugiej instancji. Istotne było także spostrzeżenie tego autora, że wartość poznawcza modelu określonej instytucji procesowej zależy w znacznej mierze od prawidłowego, celnego wyboru – spośród wielości jej cech – tych najistotniejszych właści- wości, które decydują o treści instytucji oraz jej znaczeniu dla sprawnej realizacji celu procesu karnego15. W zbliżony sposób pojęcia „model” używał w swoich pracach A. Kaftal, rozumiejąc je jako zespół twierdzeń charaktery- zujących i wyodrębniających istotne cechy określonego postępowania odwo- ławczego16. Szczególna przydatność pojęcia modelu postępowania odwoławczego wynika przede wszystkim z możliwości ukształtowania mechanizmów przeprowa- dzania kontroli odwoławczej przy pomocy różnych, częściowo wykluczają- cych się rozwiązań. Należy przy tym mieć na względzie, że przyjęcie okreś- lonych założeń w tej mierze może determinować przebieg całego procesu w danej sprawie. W bliskich naszej kulturze prawnej ustawodawstwach przyjmuje się trzy główne kierunki rozwiązań normatywnych, określane mianem modeli apelacyjnego, kasacyjnego oraz rewizyjnego. W piśmiennic- twie można się spotkać także z pojęciem modelu postępowania kontrolnego w znaczeniu szerokim, obejmującym zarówno zwyczajne, jak i nadzwyczajne środki odwoławcze17. Takie ujęcie odrywa się od kontroli odwoławczej i zawiera w sobie szersze spojrzenie na strukturę środków zaskarżenia. W takim znaczeniu mówi się przykładowo o apelacyjno-kasacyjnym modelu kontroli orzeczeń, najbardziej rozpowszechnionym na Starym Kontynencie. Należy przy tym mieć na względzie, że nazwy środków odwoławczych przyjęte w poszczególnych ustawodawstwach nie przesądzają żadną miarą Postępowanie odwoławcze w procesie karnym – u progu nowych wyzwań, red. S. Steinborn, Warszawa 2016 – księga w druku. 15 Zob. K. Mioduski, Model postępowania rewizyjnego w polskim procesie karnym, PiP 1968, z. 8–9, 16 Zob. A. Kaftal, W sprawie modelu środków odwoławczych, PiP 1973, z. 8–9, s. 181. 17 Por. M. Lipczyńska, Model postępowania kontrolnego w k.p.k. z 1969 r., PiP 1971, z. 2, s. 298 i n. s. 293. 24 1. Zagadnienie modelu postępowania odwoławczego o ich rzeczywistym charakterze. Stanowi to kwestię umowną, gdyż w różnych systemach prawnych te same nazwy oznaczają nieraz odmienne instytucje18. Kwestią fundamentalną jest niewątpliwie wyróżnienie tych elementów normatywnych typowych regulacji odwoławczych, które ze względu na swój wpływ na kształt postępowania kontrolnego rzeczywiście pozwalają na uznanie ich za modelowe. Zagadnienie to niegdyś poddał analizie A. Kaftal, przyjmując, że kryterium rozstrzygające o charakterze modelu odwoławczego stanowi zakres orzekania sądu odwoławczego19. W konsekwencji za najistot- niejsze z punktu widzenia określenia modelu odwoławczego autor ten uznał udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy przeprowadzona kontrola powinna mieć charakter tylko prawny, tylko merytoryczny, czy też zarówno prawny, jak i merytoryczny? 2. Czy sąd odwoławczy powinien mieć prawo czynienia własnych ustaleń 3. Czy w instancji odwoławczej powinno być dopuszczone przeprowadzanie postępowania dowodowego? 4. Czy sąd odwoławczy powinien mieć prawo orzekania merytorycznego? 5. Czy sąd odwoławczy powinien orzekać w granicach środka odwoławcze- faktycznych? go20? W istocie więc można zgodzić się również ze Z. Dodą, że chodzi o całokształt uprawnień oraz ograniczeń sądu odwoławczego dotyczących zakresu rozpo- znania oraz rozstrzygnięcia sprawy21. Konieczne przy tym jest poczynienie zastrzeżenia, że w aspekcie modelu postępowania kontrolnego sensu largo doniosłe znaczenie ma także problematyka ilości instancji odwoławczych oraz konstrukcji i podstaw nadzwyczajnych środków odwoławczych. 18 Zob. W. Daszkiewicz, Nowa struktura sądów a system środków odwoławczych de lege ferenda, PiP 1990, z. 7, s. 94; A. Kaftal, System środków odwoławczych w polskim procesie karnym (rozwa- żania modelowe), Warszawa 1972, s. 9; K. Marszał, System apelacyjno-kasacyjny w polskim pro- cesie karnym, Studia Iuridica 1997, t. XXXIII, s. 165. 19 Zob. A. Kaftal, System..., s. 57. 20 Tamże, s. 58. Por. A. Bachrach, Niektóre zagadnienia procesu karnego w świetle Konstytucji. Z praktyki i teorii procesowej w latach 1945–1952, Warszawa 1953, s. 56. 21 Por. Z. Doda, Model postępowania odwoławczego w świetle projektu kodeksu postępowania kar- nego (w:) Problemy kodyfikacji prawa karnego. Księga ku czci Profesora Mariana Cieślaka, red. S. Waltoś, Kraków 1993, s. 503–504; S. Waltoś, Proces karny. Zarys systemu, wyd. 8, Warszawa 2005, s. 525. 25 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym Zasadnicze znaczenie dla zrozumienia pojęcia modelu postępowania odwo- ławczego ma spostrzeżenie, że sposób przeprowadzenia kontroli odwoławczej może podlegać poszerzeniu lub też zawężeniu w pewnych sferach odnoszą- cych się do zaskarżonego orzeczenia oraz postępowania, które poprzedzało jego wydanie. W najpełniejszym wariancie kontrola może wiązać się z przeniesieniem na sąd ad quem wszystkich uprawnień sądu a quo oraz generalnym przyzwoleniem na ponowienie całego postępowania dowodo- wego. Inspekcji sądu ad quem poddane mogą zostać postępowanie dowodo- we oraz jego wyniki. Sąd odwoławczy orzeka w takim przypadku meryto- rycznie, rozstrzygając bezpośrednio kwestię odpowiedzialności karnej oskarżonego. Innymi słowy – w takim wariancie sąd odwoławczy sądzi sprawę, a nie jedynie zaskarżony wyrok. Uprawnienia kontrolne mogą zostać jednak ograniczane w ten sposób, że kognicja sądu odwoławczego skoncen- trowana zostanie na określonych zagadnieniach procesowych, przykładowo poprzez zawężenie zakresu kontroli do rozpoznania zarzutów środka odwo- ławczego. Kontrola może dotyczyć zarówno zagadnień związanych z ustale- niem faktów, jak i zastosowania prawa przez sąd niższej instancji, ale może mieć też charakter wyłącznie prawny – w takiej sytuacji działalność sądu wyższej instancji może zostać ograniczona do zbadania prawidłowości za- stosowania w sprawie przepisów prawa materialnego oraz procesowego. W zależności od przyjętych założeń konstrukcyjnych postępowania odwo- ławczego w różny sposób można uregulować rodzaje orzeczeń kończących postępowanie w tym stadium. Orzeczenie sądu odwoławczego uwzględnia- jące środek odwoławczy może zmierzać w dwóch różnych kierunkach. Pierwszy z nich polega na wycofaniu sprawy do poprzedniego etapu, tj. po- stępowania przed sądem pierwszej instancji, co jednocześnie następuje wraz z anulowaniem (uchyleniem, względnie unieważnieniem) zapadłego wcześniej orzeczenia22. Takie rozstrzygnięcie określane jest mianem orzecze- nia kasatoryjnego. Drugim rozwiązaniem jest wyposażenie sądu odwoław- czego w prawo do samodzielnej zmiany zaskarżonego orzeczenia, a rozstrzyg- nięcie takie ma wówczas charakter reformatoryjny, czyli zmieniający. Neu- 22 W. Grzeszczyk wskazuje, że uchylenie zaskarżonego orzeczenia powoduje, że orzeczenie to traci byt procesowy (zob. Glosa do postanowienia SN z 10 [własc. 20 – red.] maja 1995 r., I KZP 9/95, LEX). Uchylenie wyroku zawsze jest połączone z orzeczeniem następczym, tj. umorzeniem po- stępowania lub przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania (zob. K. Łojewski, Apelacja karna, Warszawa 2005, s. 67). 26 1. Zagadnienie modelu postępowania odwoławczego tralne natomiast pozostaje orzeczenie utrzymujące w mocy zaskarżone orzeczenie (ewentualnie oddalające apelację), które zapada w sytuacji gdy ramach przeprowadzonej kontroli nie stwierdzono błędów dyskwalifikują- cych zaskarżone orzeczenie. Można skonstatować, że wybór, przed jakim stoi ustawodawca, polega przede wszystkim na odpowiednim rozłożeniu akcentów w przedmiocie uprawnień odnoszących się do zakresu merytorycznego rozpoznania sprawy oraz ro- dzajów rozstrzygnięć sądu odwoławczego. Nie mniej istotne jest przy tym, aby sąd odwoławczy był wyposażony w instrumentarium adekwatne do wytyczonych mu zadań. Jeżeli więc kontrola ma ograniczać się do badania naruszeń prawa, to niepotrzebne zazwyczaj będą temu sądowi szerokie uprawnienia do prowadzenia postępowania dowodowego. Przeprowadzanie dowodów uczynić można także wyłączną domeną sądu pierwszej instancji, z jednoczesnym pozbawieniem sądu odwoławczego uprawnienia do samo- dzielnego usuwania dostrzeżonych błędów w podstawie faktycznej orzeczenia pierwszoinstancyjnego. Rozwiązania przyjmowane w innych systemach prawnych w różny sposób regulują te kwestie. Nadto elementy normatywne typowe dla tradycyjnych modeli odwoławczych krzyżują się i ostatnio rzadko można spotkać się z czystym systemem opartym na elementach charakterystycznych z teoretycznego punktu widzenia dla danego środka odwoławczego23. Niewątpliwie można jednak przedstawić w ogólnym zarysie podstawowe założenia konstrukcyjne każdego z klasycznych modeli postę- powania odwoławczego. Przyjmuje się umownie, że istotą apelacji jest spowodowanie ponownego osądzenia sprawy przez sąd drugiej instancji24. Najważniejsze cechy apela- cyjnego modelu kontroli odwoławczej przejawiają się w tym, że sąd apela- cyjny: 1) przeprowadza kontrolę merytoryczną oraz prawną zaskarżonego orze- czenia w granicach środka odwoławczego; 23 A. Kaftal, System..., s. 10–11. 24 Por. S. Śliwiński, Polski proces karny przed sądem powszechnym. Przebieg procesu i postępowanie wykonawcze, Warszawa 1948, s. 119; S. Kalinowski, Przebieg procesu karnego, Warszawa 1957, s. 356; K. Łojewski, Rewizja obrońcy w postępowaniu karnym, Warszawa 1977, s. 7; M. Michal- ska-Marciniak, Zasada instancyjności w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2013, s. 280–281. 27 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym 2) nie może wydać orzeczenia kasatoryjnego – zatwierdza zaskarżony wyrok albo uchylając go, wydaje orzeczenie reformatoryjne, względnie doko- nuje po prostu zmiany zaskarżonego orzeczenia; 3) ma pełną swobodę w przeprowadzaniu dowodów i dokonywaniu nowych ustaleń faktycznych25. Modelową rewizję z kolei charakteryzuje przede wszystkim założenie prze- widujące, że sąd rewizyjny przeprowadza całościową kontrolę faktyczną oraz prawną zaskarżonego wyroku. Wskazywano w związku z tym, że rewizja spełnia dwie funkcje procesowe, wykonywane dawniej osobno przez apelację i osobno przez kasację26. Ze względu na różnorodność przyjmowanych w konkretnych ustawodawstwach rozwiązań (przede wszystkim w bloku tzw. państw socjalistycznych w drugiej połowie XX w.)27, w literaturze doko- nywano wręcz dodatkowego podziału modelu rewizyjnego na kontrolę re- wizyjno-apelacyjną oraz rewizyjno-kasacyjną. Głównym wzorcem rewizyj- ności postępowania była jednak w tamtym czasie dla ustawodawstw tzw. bloku wschodniego kasacja radziecka. Uwzględniając powyższe uwagi, do najważniejszych cech rewizji należy zaliczyć: 1) przeprowadzenie całościowej kontroli faktycznej oraz prawnej zaskarżo- 2) daleko idące ograniczenia możliwości orzekania reformatoryjnego na nego wyroku; niekorzyść oskarżonego; 3) wyłączenie uprawnień do przeprowadzenia przez sąd rewizyjny postę- powania dowodowego oraz dokonywania nowych ustaleń faktycznych28. 25 Zob. K. Mioduski, Model..., s. 294; T. Gardocka, Apelacja czy co innego – rozważania modelowe na tle kodeksu postępowania karnego z 1997 r. (w:) Stosowanie prawa. Księga jubileuszowa z okazji XX-lecia Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, red. A. Siemaszko, Warszawa 2011, s. 479; E. Skrętowicz, O apelacji i kasacji de lege ferenda, Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska 1994, t. XLI, s. 216 – przypis 3; K. Marszał, System..., s. 164; R. Kmiecik (w:) System Prawa Kar- nego Procesowego, t. III, Zasady procesu karnego, red. P. Wiliński, cz. 2, Warszawa 2014, s. 1665–1666. 26 S. Kalinowski, M. Siewierski, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, wyd. 2, Warszawa 1966, s. 539. Warto też zwrócić uwagę, że rewizja nazywana była czasem „ograniczoną apelacją” (zob. M. Maślanko, Granice uprawnień Instancji Rewizyjnej, WPP 1947, nr 1, s. 68). 27 O tym szerzej w analizie porównawczej przedstawionej przez A. Kaftala, System..., s. 35–51. 28 Zob. L. Hochberg, Uwagi o rewizji w przyszłym kodeksie postępowania karnego na tle obowiązu- jących przepisów k.p.k. i k.w.p.k., NP 1954, nr 7–8, s. 88–92; J. Haber, Dwie czy trzy instancje w procesie karnym, PiP 1957, z. 11, s. 806; M. Siewierski, Opracowanie rewizji w procesie karnym, 28 2. Kształtowanie się polskiego systemu odwoławczego W przeciwieństwie do apelacji oraz rewizji kasacja implikuje badanie zaskar- żonego orzeczenia wyłącznie pod kątem zagadnień prawnych, a nie kwestii zasadzających się w sferze stanu faktycznego29. Kontroli kasacyjnej przeważ- nie dokonuje najwyższa instancja sądowa. W modelowym ujęciu postępo- wanie kasacyjne cechują: 1) przeprowadzenie wyłącznie kontroli prawnej zaskarżonego wyroku w granicach podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów; 2) wyłączenie możliwości wydania orzeczenia reformatoryjnego, co oznacza, że sąd kasacyjny może wyłącznie zatwierdzić zaskarżony wyrok albo wydać orzeczenie kasatoryjne; 3) wyłączenie możliwości przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz dokonywania nowych ustaleń faktycznych30. 2. Kształtowanie się polskiego systemu odwoławczego 2.1. Przedwojenny system apelacyjno-kasacyjny (lata 1928–1949) Funkcjonujące na gruncie kodeksu postępowania karnego z 1928 r. postę- powanie odwoławcze stanowiło całkiem bliski wzorcowemu przykład mo- delu apelacyjnego, w którym skarga apelacyjna powodowała pełną meryto- ryczną kontrolę wyroków z ponownym postępowaniem dowodowym31. W określonych przepisami sytuacjach sąd odwoławczy był wręcz zobligowany do przyjęcia postulowanych przez strony wniosków dowodowych. Zgodnie z przepisem art. 475 k.p.k. z 1928 r. sąd odwoławczy nie mógł odmówić wezwania świadków i biegłych przesłuchanych w pierwszej instancji oraz Pal. 1958, nr 10–11, s. 4; A. Bachrach, System odwoławczy. Procesowe i ustrojowe powiązania, PiP 1959, z. 7, s. 33; M. Cieślak, Merytoryczne pogorszenie sytuacji oskarżonego w sądzie odwo- ławczym na skutek założonej na jego niekorzyść rewizji lub rewizji nadzwyczajnej, PiP 1964, z. 8–9, s. 281 – przypis 17; K. Mioduski, Model..., s. 297–300; J. Korczyński, Problematyka postę- powania dowodowego przed sądem karno-rewizyjnym, Bydgoskie Towarzystwo Naukowe, Prace Wydziału Nauk Humanistycznych 1981, seria E, nr 14, s. 6–7; R. Kmiecik (w:) System..., t. III, cz. 2, s. 1667. 29 M. Rogacka-Rzewnicka, Instytucja kasacji we Francji, PiP 1994, z. 3, s. 69. 30 Zob. K. Mioduski, Model postępowania..., s. 294–295; E. Skrętowicz, O apelacji i kasacji..., s. 216 – przypis 3; T. Gardocka, O apelacji..., s. 479–480; R. Kmiecik (w:) System..., t. III, cz. 2, s. 1666–1667. 31 Por. T. Grzegorczyk, Środki zaskarżenia w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawach karnych w latach 1929–2000 (wybrane zagadnienia), Prok. i Pr. 2000, nr 10, s. 31. 29 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym sprowadzenia z sądu pierwszej instancji dowodów rzeczowych, jeżeli strona w apelacji bądź stawiała uzasadniony zarzut nieścisłości protokołu, bądź żądała ponownego przesłuchania na stwierdzenie okoliczności w protokole nieujawnionych a mogących mieć wpływ na orzeczenie o winie. Podobnie art. 477 k.p.k. z 1928 r. w § 1 przewidywał, że „Sąd odwoławczy nie może odmówić przyjęcia dowodu wskazanego w wywodzie apelacji, jeżeli sąd pierwszej instancji bezzasadnie odrzucił wniosek w tym względzie na mocy art. 3301 oraz nowego dowodu nieznanego stronie przed wydaniem zaskar- żonego wyroku, a mogącego mieć istotny wpływ na treść orzeczenia o winie”. W pozostałych przypadkach o przyjęciu innych dowodów sąd postanawiał według swojego uznania (§ 3 cyt. przepisu). Jak wówczas wskazywano, roz- wiązania te były konsekwencją założenia, że racjonalna apelacja jest możliwa tylko przy szerokim zastosowaniu zasady bezpośredniości – zwłaszcza gdy strony tego zażądają32. Czysto apelacyjny charakter ówczesnej regulacji odwoławczej przejawiał się również w wąskim katalogu rozstrzygnięć sądu ad quem. Zgodnie z art. 483 k.p.k. z 1928 r. sąd odwoławczy mógł jedynie zatwierdzić zaskar- żony wyrok, lub też uchylić go w całości lub w części, wydając nowe orzecze- nie co do istoty sprawy. Nie istniała zatem możliwość wydania orzeczenia kasatoryjnego przekazującego sprawę sądowi pierwszej instancji do ponow- nego rozpoznania. Ograniczenia w merytorycznym orzekaniu wynikały je- dynie z treści art. 484 k.p.k. z 1928 r., który statuował ograniczony do wy- miaru kary zakaz reformationis in peius oraz względny zakaz przekraczania granic apelacji. Sąd odwoławczy nie był obowiązany do rozważania szczegó- łowo wszystkich wywodów skargi apelacyjnej i miał prawo poprzestać na przytoczeniu wywodów, które doprowadziły go do wniosku o winie lub niewinności oskarżonego33. Kasacja z kolei inicjowała kontrolę zaskarżonego orzeczenia tylko pod względem prawnym. Jak podkreślano w motywach ustawodawczych kodeksu postępowania karnego z 1928 r.: „Instancja kasacyjna nie może kwestjonować 32 Zob. A. Mogilnicki, E.S. Rappaport, Kodeks postępowania karnego, cz. II, Motywy ustawodawcze, 33 Zob. L. Peiper, Komentarz do Kodeksu postępowania karnego i przepisów wprowadzających tenże Warszawa 1929, s. 595–596. kodeks, Kraków 1933, s. 732. 30 2. Kształtowanie się polskiego systemu odwoławczego wniosków sądu wyrokującego co do wiarygodności świadków, ustaleń fak- tycznych, wymiaru kary (...). Jeżeli wyrok jest dobrze umotywowany błędy pierwszej instancji w tym zakresie pozostają błędami i instancja kasacyjna nie może ich naprawić. Pozwolić zaś Sądowi Najwyższemu na wkraczanie w istotę sprawy – jest to złamać linję czystej kasacji i stworzyć quasi-apelację, jeszcze gorszą, bo pozbawioną możności sprawdzenia dowodu, który się wydaje wątpliwym”34. Skargę kasacyjną skonstruowano jako zwykły środek odwoławczy przysłu- gujący od wyroków sądów drugiej instancji oraz wyroków sądów przysięgłych (od których w ogóle nie przysługiwała apelacja)35. Podstawami kasacyjnymi były wówczas nieprawidłowość zastosowania ustawy przy określeniu prze- stępstwa i wymierzaniu kary oraz obraza przepisów postępowania sądowego. Ponadto, wedle poglądu L. Peipera, podstawę kasacji stanowić mogła także nieważność wyroku36. Modelowy niemalże charakter postępowania kasacyj- nego zawierał nieliczne odstępstwa na rzecz uprawnień typowych dla kon- troli rewizyjnej. Były to regulacje uprawniające Sąd Najwyższy do wyjątkowej zmiany zaskarżonego wyroku wynikającej z poprawienia błędnej kwalifikacji prawnej czynu lub dostrzeżenia pomyłki niewiążącej się z koniecznością dokonania nowych ustaleń. Ponadto sąd kasacyjny mógł uniewinnić oskarżonego lub umorzyć postępowanie w przypadku: stwierdzenia braku cech przestępstwa w czynie oskarżonego, braku skargi lub wniosku pokrzyw- dzonego, a także wystąpienia podstaw umorzenia postępowania37. Przedwojennym apelacji oraz kasacji postawiono w późniejszym czasie wiele poważnych zarzutów, z których część faktycznie warta jest uwagi38. Przede wszystkim w trójinstancyjności upatrywano przyczyny przewlekłości 34 A. Mogilnicki, E.S. Rappaport, Kodeks..., s. 457. 35 Ponadto kasację można było złożyć od wyroków sądów okręgowych w sprawach karnych admi- nistracyjnych oraz w sprawie wykroczeń wydanych w wyniku skierowania sprawy do sądu, a także w przypadkach określonych w ustawie karnej skarbowej z dnia 18 marca 1932 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 355 z późn. zm.); zob. M. Rogacka-Rzewnicka, Kasacja w polskim procesie karnym, Warszawa 2001, s. 45. 36 L. Peiper, Komentarz..., s. 749. 37 M. Rogacka-Rzewnicka, Kasacja..., s. 46. 38 Pominąć natomiast można krytykę kasacji w literaturze powojennej, koncentrującą się na „kla- sowym” charakterze środków odwoławczych. 31 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym postępowania sądowego39. Zwracano uwagę, że postępowanie apelacyjne pociąga za sobą nowe koszty, wydatki na sąd, prokuraturę, sekretariaty, wydatki rzeczowe, należności świadków i biegłych. Podnoszono również, że apelacja łamie zasadę bezpośredniości, gdyż sąd odwoławczy nie ma obowiązku przeprowadzania wszystkich dowodów bezpośrednio40. Pojawiał się też argument, że istnienie apelacji może w pewnej mierze osłabić poczucie odpowiedzialności sędziego pierwszej instancji, jeżeli wie on, iż ustalenia faktyczne, które poczyni, nie są ostatnim słowem i że strona faktyczna sprawy może być jeszcze badana, skutkiem czego może czasem zdecydować się na pobieżne załatwienie sprawy41. Często zapomina się, że w okresie przedwojennym apelacja nie była jedynym zwykłym środkiem odwoławczym od wyroków zapadających w pierwszej instancji. Podczas gdy kodeks postępowania karnego z 1928 r. przewidywał postępowanie apelacyjne, zasadniczo odmiennie uregulowano kwestię środków odwoławczych w kodeksie wojskowego postępowania karnego z dnia 29 września 1936 r.42, gdzie środkiem odwoławczym od wyroków sądów wojskowych pierwszej instancji uczyniono rewizję. Interesującą regu- lację ograniczającą uzupełniające postępowanie dowodowe zawierał przepis art. 359 tego kodeksu, przewidujący, że „Jeżeli dla rozpoznania rewizji oka- zuje się koniecznym zbadanie okoliczności, mających istotne znaczenie dla sprawy, sędzia wojskowy, mający pełnić czynności sędziego sprawozdawcy, zarządza zbadanie tych okoliczności przez sąd I instancji”. Postępowanie to nie było jednak konsekwentnie rewizyjne, gdyż sąd rewizyjny rozpoznawał sprawę w granicach rewizji i – co istotne – wydając nowe orzeczenie, mógł zaostrzyć karę niezależnie od kierunku wniesionej rewizji (zob. art. 377 § 1 i 2 kodeksu). Ponadto uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji, gdy sąd rewizyjny powziął wątpliwości co do prawdziwości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku pierwszo- 39 Zob. S. Śliwiński, Proces karny..., s. 120; A. Bachrach, System odwoławczy..., s. 34; K. Mioduski, Model..., s. 295. Por. K. Marszał, System..., s. 164. 40 Zob. zwłaszcza: S. Śliwiński, Proces karny..., s. 120; J. Jamontt, Apelacja (w:) Encyklopedia pod- ręczna prawa karnego, red. W. Makowski, t. 1, Warszawa 1938, s. 67; J. Haber, Dwie..., s. 805–806; S. Kalinowski, M. Siewierski, Kodeks..., s. 537; K. Mioduski, Model..., s. 295. 41 S. Śliwiński, Proces karny..., s. 122; K. Marszał, System..., s. 164. 42 Dz. U. Nr 76, poz. 537 z późn. zm. 32 2. Kształtowanie się polskiego systemu odwoławczego instancyjnego, nie było obowiązkiem, a jedynie uprawnieniem sądu rewizyj- nego (art. 376 § 1 kodeksu). 2.2. System rewizyjny (lata 1949–1989) Po wojnie – w zmienionej sytuacji politycznej – rozpoczęła się reforma procedury karnej, której celem było zbliżenie krajowych regulacji do usta- wodawstwa radzieckiego43. Dekretem z dnia 23 czerwca 1945 r.44 wprowa- dzony został nowy Kodeks Wojskowego Postępowania Karnego, przewidu- jący postępowanie rewizyjne przez Najwyższym Sądem Wojskowym. Na- stępnie ustawą nowelizacyjną z 1949 r.45 dokonano gruntownej przebudowy powszechnego systemu środków odwoławczych, z rewizją jako zwyczajnym środkiem odwoławczym od wyroków oraz rewizją nadzwyczajną przysługu- jącą początkowo jedynie podmiotom kwalifikowanym, tj. Ministrowi Spra- wiedliwości, Generalnemu Prokuratorowi Rzeczpospolitej oraz Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego. Właściwe do rozpoznawania środków odwo- ławczych od wyroków sądów powiatowych były sądy wojewódzkie, zaś ko- gnicją Sądu Najwyższego objęte zostały orzeczenia sądów wojewódzkich wydanych przez ten sąd w pierwszej instancji. Nowo wprowadzony do kodeksu środek odwoławczy nie był jednak „czystą” rewizją, gdyż znowelizowane przepisy procedury odwoławczej pozostawiały znaczne uprawnienia w zakresie orzekania reformatoryjnego oraz pozwalały na przeprowadzenie dowodu uzupełniającego. W efekcie powstały funda- menty systemu rewizyjnej kontroli orzeczeń, zawierającego pewne elementy apelacyjne, przy czym część przyjętych wówczas rozwiązań funkcjonuje de facto w dosyć zbliżonym kształcie do dnia dzisiejszego. Zgodnie z art. 388 k.p.k. z 1949 r.46 sąd rewizyjny, uchylając wyrok, orzekał co do istoty sprawy w wypadku gdy dowody ujawnione na przewodzie sądowym pierwszej instancji pozwalały na wydanie wyroku. W innych wypadkach następowało przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W zakresie 43 Zob. bliżej: A. Bachrach, Niektóre..., s. 80 i n. 44 Dz. U. Nr 36, poz. 216 z późn. zm. 45 Dz. U. Nr 32, poz. 238. 46 Numeracja przepisów zgodna z obwieszczeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 września 1950 r. o ogłoszeniu jednolitego tekstu kodeksu postępowania karnego (Dz. U. Nr 40, poz. 364). 33 Rozdział I. Modelowe uwarunkowania kontroli odwoławczej w procesie karnym uzupełniającego postępowania dowodowego wprowadzono regulację pole- gającą na zakazie prowadzenia przez sąd rewizyjny postępowania dowodo- wego co do istoty sprawy, przy jednoczesnym dopuszczeniu w wyjątkowych wypadkach przeprowadzenia dowodu bezpośrednio na rozprawie, jeżeli przyczyni się to do przyśpieszenia postępowania, a nie jest konieczne prze- prowadzenie na nowo przewodu w całości lub w znacznej części (art. 389 § 1–2 k.p.k. z 1949 r.). Poważne wady ówczesnego postępowania odwoławczego były aż nadto wi- doczne na tle zasadniczo odmiennej regulacji odwoławczej Kodeksu Woj- skowego Postępowania Karnego z 1945 r., opartej na modelu czysto rewizyj- nym. Przede wszystkim, w przypadku założenia rewizji na niekorzyść oskarżonego ówczesne przepisy pozwalały sądowi rewizyjnemu skazać oskarżonego uniewinnionego w pierwszej instancji albo zaostrzyć orzeczoną karę. W jednej sprawie mogły więc zapaść dwa wyroki – wyrok uniewinnia- jący sądu pierwszej instancji oraz natychmiast prawomocny wyrok skazujący sądu drugiej instancji47. Tymczasem w postępowaniu rewizyjnym przed Najwyższym Sądem Wojskowym zmiana wyroku pierwszoinstancyjnego mogła nastąpić jedynie poprzez poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej czynu lub złagodzenie wymierzonej oskarżonemu kary (art. 271 § 1 lit. a k.w.p.k. z 1945 r.), względnie poprzez umorzenie postępowania. W przypadku stwierdzenia innych uchybień Najwyższy Sąd Wojskowy przekazywał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Co więcej, przeprowadzenie jakiegokolwiek dowodu w postępowaniu rewi- zyjnym według przepisów kodeksu wojskowego postępowania karnego z 1945 r. było niedopuszczalne48. Z kolei w kodeksie postępowania karnego z 1949 r. wysoce antygwarancyjny charakter miał również przepis art. 393, wyłączający zakaz reformationis in peius w postępowaniu ponownym, jeżeli przy kolejnym rozpoznawaniu sprawy wyszły na jaw nowe okoliczności, mające istotne znaczenie dla wymiaru kary. Postępowanie ponowne przed sądem wojskowym odbywało się z kolei przy pełnym poszanowaniu zakazu reformationis in peius. Okazać się więc miało, że odrębna regulacja wojskowa zawierała znacznie bardziej gwarancyjne rozwiązania w zakresie środków odwoławczych niż obowiązujący wtenczas kodeks postępowania karnego. 47 Por. L. Hochberg, Uwagi o rewizji..., s. 88. 48 Tamże, s. 89. 34 2. Kształtowanie się polskiego systemu odwoławczego Na tym tle w literaturze wskazywano na konieczność innego uregulowania problematyki orzekania merytorycznego w oparciu o zmienione przez sąd ad quem ustalenia faktyczne49. Istotne zmiany normatywne w tym zakresie przyniósł dekret z dnia 21 grudnia 1955 r.50 Wprowadzony wówczas w art. 388 k.p.k. nowy § 3 przewidywał, że „Sąd Najwyższy nie może skazać oskarżonego uniewinnio- nego ani zaostrzyć orzeczonej kary”. Szerokie uprawnienia merytoryczne drugiego z sądów rewizyjnych – sądu wojewódzkiego – nie uległy jednak żadnej zmianie. Celnym zabiegiem legislacyjnym było objęcie zakazem re- formationis in peius postępowania ponownego, poprzez usunięcie z art. 393 ówczesnego k.p.k. sformułowań dotyczących ujawnienia się nowych okolicz- ności faktycznych mających znaczenie dla wymiaru kary. Wkrótce jednak ponownie przywrócono Sądowi Najwyższemu prawo do zaostrzenia wymiaru kary, dodatkowo uprawniając ten sąd do
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Orzekanie_reformatoryjne_w_instancji_odwolawczej_w_polskim_procesie_karnym-ebookRO/p02034408i020" target="_blank" title="Orzekanie reformatoryjne w instancji odwoławczej w polskim procesie karnym [Maciej Fingas] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Orzekanie reformatoryjne w instancji odwoławczej w polskim procesie karnym [Maciej Fingas] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>