Source: http://czasopismo.legeartis.org/2016/01/limit-33-miesiace-zatrudnienia.html
Timestamp: 2017-12-12 08:32:49
Legal References Found: art. 25

art. 25
 art. 25
 art. 25
 art. 189
 art. 25

Document Content:
Limit 33 miesiące zatrudnienia: umowa na czas określony
Za miesiąc z hakiem wchodzi w życie nowelizacja kodeksu pracy dotycząca umów o pracę na czas określony (Dz.U. z 2015 r. poz. 1220) i chociaż sporo jest już jasne — można mieć pewne wątpliwości w jaki sposób liczyć limit 33 miesięcy zatrudnienia, po których umowa zawarta na czas określony przekształca się w umowę na czas nieokreślony. Słowem: czy taka terminowa umowa o pracę, w której pracodawca wpisze np. „na 10 lat” — zakładając, że nie jest to kolejna umowa, tj. taka, która już sama z siebie przekształca się w umowę na czas nieokreślony — już w dniu zawarcia staje się umową na czas nieokreślony? Czy może jednak skutek w postaci przekształcenia w umowę na czas nieokreślony następuje dopiero po upływie 33 miesięcy?
Odpowiedzi na takie pytanie znaleźć można w art. 25(1) kp — a ściśle w jego par. 1 oraz par. 3, który brzmi następująco (wytłuszczenia moje):
art. 25(1) par. 1 kp (w brzmieniu od 22 lutego 2016 r.)
Moim zdaniem lektura przepisu nie pozostawia najmniejszych wątpliwości:
wchodzące w życie 22 lutego 2016 r. zmiany w kodeksie pracy nie wprowadzają czegoś takiego jak zakaz zawierania umów o pracę na czas określony na okres przekraczający 33 miesiące (na przykład na 5 lat);
zgodnie z art. 25(1) par. 1 kp to okres zatrudnienia nie może przekraczać 33 miesięcy — natomiast w myśl art. 25(1) par. 3 kp dopiero po przekroczeniu tego terminu taka umowa na czas określony „przemienia się” w umowę bezterminową;
nie jest zatem uprawniony pogląd (gdzieś mi się to rzuciło w oczy), że pracodawca powinien liczyć się z ryzykiem zakwalifikowania umowy o pracę jako zawartej na czas nieokreślony już w momencie jej podpisania — deadline to dopiero dzień, w którym upływają 33 miesiące pracy.
A dlaczego część pracodawców może tak robić? Odpowiedź jest prosta: a dlaczego nie, zwłaszcza, że im wolno.
Ot choćby dlatego, że jeszcze nie wiadomo co się podzieje przez te 3 lata — może przepis się zmieni, może komuś uda się skutecznie powalczyć z nim w Trybunale Konstytucyjnym? — a przecież napisanie umowy na dłuższy okres nic nie kosztuje (oprócz ryzyka ustalenia istnienia umowy na czas nieokreślony na podstawie art. 189 kpc, ale to w przypadku zdecydowanie przegiętych terminów w umowach).
Tags: art. 25(1) kp pracownik prawo pracy umowa o pracę
← Umorzenie postępowania w sprawie uchwał Sejmu dot. „braku mocy prawnej” wyboru sędziów TK i wyboru 5 dodatkowych sędziów (U 8/15)
SN: nielegalny hazard „wbrew przepisom ustawy” (art. 107 kks) musi być doprecyzowany w wyroku →
Jak liczyć okresy potrzebne do wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony jeszcze sprzed nowelizacji?
Nic się nie zmienia — zmiana dotyczy tylko i wyłącznie umów na czas określony.