Source: http://financegold.pl/uchylenie_decyzji_urzedu_skarbowego_racjonalne_gospodarowanie_wlasnym_majatkiem_nie_jest_rownoznaczne_z_prowadzeniem_dzialalnosci_gospodarczej-p10980.html
Timestamp: 2019-09-15 13:51:00
Legal References Found: art. 10
 art. 10
 art. 5
 art. 10
 art. 5
 art. 10
 FSK 
 art. 10

Document Content:
Uchylenie decyzji Urzędu Skarbowego: racjonalne gospodarowanie własnym majątkiem nie jest równoznaczne z prowadzeniem działalności gospodarczej - Portal Finansowy
Generalnie wszelkie działania podatnika przynoszące mu zarobek, a którym fiskus potrafi przypisać charakter zorganizowany i ciągły, traktowane są przez organy skarbowe jako podlegające opodatkowaniu z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z 17 kwietnia 2019 r. uchylającym decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej zawarł pouczenie, że taki charakter działań nie przesądza o tym, że podatnik zachowuje się jak "profesjonalny podmiot (...) a nie jak podmiot zarządzający własnym mieniem i kierujący się zasadami gospodarności" (sygn. akt I SA/Gd 170/19).
"W niniejszej sprawie podatnik działał jak handlowiec, tj. kupował liczne nieruchomości i następnie je sprzedawał, uzyskując z tego tytułu znaczne przychody, przewyższające nawet przychody z działalności gospodarczej prowadzonej w podstawowym zakresie. W konsekwencji organ przyjął, że podatnik w 2012 r. prowadził działalność gospodarczą w zakresie usług biznesowo-doradczych i finansowych (zarejestrowaną od 8 stycznia 2009 r.) i niezarejestrowaną działalność w zakresie obrotu nieruchomości, jednakże dowolnie ustalał, które przychody wykaże jako przychód z działalności" (sygn. I SA/Gd 170/19).
Podatnik odpowiedział fiskusowi, że po kryzysie finansowym w 2008 r. składanie oszczędności w bankach stało się niepewne, stąd ulokował je w nieruchomości. Gdy je sprzedał, nabył dla siebie i małżonki większe mieszkanie. W skardze na decyzję organów podatkowych podniósł m.in. odstąpienie przez organy z niewyjaśnionych przyczyn od przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków - nabywców przedmiotowych działek. Jak wskazał podatnik, części nieruchomości zbył już w 2012 r. tylko dlatego, że nadarzyła się do tego świetna okazja. Jako że znał wiele osób, wiadomość o posiadanych przez niego działkach szybko się rozeszła i oferujący bardzo korzystną na ówczesne czasy cenę nabywcy z własnej inicjatywy złożyli mu propozycję kupna - i to właśnie mieli potwierdzić w trakcie przesłuchania, z którego organy zrezygnowały. Dlatego też sporna sprzedaż nieruchomości była dla niego źródłem przychodu, ale jako zwykłe rozporządzenie majątkiem osobistym, unormowanym w art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT.
"...proste zestawienie unormowań zawartych w art. 10 ust. 1 pkt 3 oraz pkt 8, z regulacją art. 5a pkt 6 u.p.d.o.f., nie pozwala na skonkretyzowanie uniwersalnego wzorca, który w sposób jednolity rozstrzygałby, jak w sposób jednoznaczny oddzielić sprzedaż zaliczaną do związanej z wykonywaniem pozarolniczej działalności gospodarczej, od odpłatnego zbycia. Prócz problemów interpretacyjnych należy dodatkowo wskazać na komplikacje związane ze stosowaniem art. 10 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 5a pkt 6 oraz art. 10 ust. 1 pkt 8 u.p.d.o.f., stanowiące skutek zacierania się w praktyce obrotu nieruchomościami granicy pomiędzy tym, co wykazuje cechy profesjonalnego obrotu handlowego, a tym co stanowi jeszcze wyprzedaż majątku osobistego, w ramach normalnego zarządu własnym mieniem" (sygn. akt II FSK 3760/17).
"...sama liczba i zakres transakcji sprzedaży, fakt, że przed sprzedażą podatnik dokonał podziału jednego z gruntów na działki, długość okresu, w jakim te transakcje następowały, jak i wysokość osiągniętych z nich przychodów, nie ma znaczenia dla przesądzenia, w jakim charakterze działa podatnik dokonujący sprzedaży gruntów (...) Nie można bowiem przyjąć, że podatnik zarządzający prywatnym majątkiem nie może podejmować działań zwiększających rynkową atrakcyjność rzeczy, które zamierza sprzedać" (sygn. I SA/Gd 170/19).
Sądy bronią podatników, bo ci nie godzą się na wyciąganie przez fiskusa ręki po udział w każdym wypracowanym przez podatników zysku. Z pomocą radców prawnych, radców podatkowych i innych pełnomocników udowadniają organom, że nie każde zachowanie podatnika, które przyniesie mu choć ułamek zysku, musi stanowić celowe i podlegające obowiązkowemu dzieleniu się ze Skarbem Państwa. Jak wskazał WSA w Gdańsku w uzasadnieniu swojego wyroku: "...sam zamiar podatnika osiągnięcia zysku w związku z przeprowadzonymi przez niego transakcjami nie przesądza w sposób wyłączny o przypisaniu uzyskanego z tych operacji przychodu do źródła wymienionego w art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. (...) Oznaczałoby to bowiem, że działalność w zakresie zarządu majątkiem osobistym miałaby być prowadzona z naruszeniem reguł gospodarności i z założenia miałaby nie przynosić zysku" (sygn. I SA/Gd 170/19).