Source: http://docplayer.pl/3060565-Forum-penitencjarne-sprizonizowani-polska-za-kratami-za-krata-calkiem-w-strone-kim-oni-sa-prizonizacja-temat-miesiaca-z-kraju.html
Timestamp: 2017-03-29 23:35:30
Legal References Found: art. 207
 art. 207
 art. 73
 art. 73
 art. 52
 art. 52
 Art. 207
 Art. 207
 art. 10
 art. 10
 Art. 1

Art. 18
 Art. 19
 Art. 20
 art. 1
 Ustawy 299
 art. 72
 Art. 55
 Art. 55

Document Content:
Forum. penitencjarne. Sprizonizowani. Polska za kratami. Za kratą całkiem. W stronę. Kim ONI są? Prizonizacja, temat miesiąca. z kraju. - PDF
Forum. penitencjarne. Sprizonizowani. Polska za kratami. Za kratą całkiem. W stronę. Kim ONI są? Prizonizacja, temat miesiąca. z kraju.
Download "Forum. penitencjarne. Sprizonizowani. Polska za kratami. Za kratą całkiem. W stronę. Kim ONI są? Prizonizacja, temat miesiąca. z kraju."
1 04 kwiecień 2012 nr 167, rok XV ISSN cena 3,50 zł Forum penitencjarne Sprizonizowani Polska za kratami temat miesiąca opinie reportaż z kraju Kim ONI są? Prizonizacja, Za kratą całkiem W stronę czyli uwięziennienie bez miłości? realnej zmiany2 rys. Dariusz Waśko Wolnych miejsc brak J uż po raz czwarty, nie piąty, zaczynam ten felieton. Weny mam tyle, ile wolnych miejsc w więzieniach. Czyli wcale. Czytam, patrzę i oczom nie wierzę. Statystyki szaleją. Już ponad 85 tysięcy więźniów. A ile wolnych miejsc, łóżek? Oczywiście tyle, żeby dla każdego wystarczyło. Bo jak jest łóżko, to musi być na nie miejsce w celi. Jak jest miejsce to... nie ma problemu. Chyba się zagalopowałem. Problem jest duży, a może być jeszcze większy. Idzie czas EURO. Czas sportu, rywalizacji. Oby ta szlachetna rywalizacja została jedynie na boiskach stadionów. Bo mam wrażenie, że coraz mniej dostarcza nam jej samo życie. Tylko z kim my rywalizujemy? Przecież nie z tymi, których pilnujemy i usiłujemy wychowywać. Rywalizacja ma to do siebie, że konkurenci zawsze startują z podobnej pozycji, a dopiero samo współzawodnictwo, przeszkody, zmęczenie wyłaniają zwycięzcę. Tak, zmęczenie to ważny czynnik rywalizacji. Czyli kto silniejszy, kto ma więcej siły ten... zwycięża? Cóż to więc jest zwycięstwo? Szczególnie w naszej służbie, w której wolnych miejsc brak. Nie, nie zapomniałem jeszcze jak się pracuje w więzieniu. Tego nie da się zapomnieć, a już na pewno nie po dwudziestu latach. Wiem, co to znaczy zmęczenie. Dlatego jak w filmie Barei strach jest. A strach ma wielkie oczy. Może nie strach, a obawa. O jutro, o pojutrze. Kto ile wytrzyma? A może kto kogo przetrzyma. Bo wolnych miejsc brak. Statystyka to nauka oparta o pewne dane, informacje, które można w zasadzie interpretować dowolnie. A te mówią same za siebie: na jednego funkcjonariusza przypada prawie trzech więźniów (czyli jeden z najwyższych wskaźników w Europie), 85 tysięcy za kratami (czyli jeden z najwyższych wskaźników w Europie). Złota Waga Wymiaru Sprawiedliwości, czyli nagroda za ilość i jakość oddziaływań (jeden z najwyższych wskaźników w Europie). Itd., itp. Lekko nie jest, a wolnych miejsc brak. Skazany ma swoje prawa. My też. Prawo do godnej służby to prawo najważniejsze. Czy to wina więźniów, że jest ich tak wielu? Poniekąd tak. Czy jednak wszyscy, którzy są za kratami, powinni tam się znaleźć? Mam wątpliwości. Te wątpliwości podzielają i inni. Coś trzeba zrobić. I to już. Czasu zostaje coraz mniej. A wolnych miejsc brak. Teraz pytania bez odpowiedzi, czyli likwidacja Ośrodków Doskonalenia Kadr SW. Decyzja już zapadła. Wynika z przepisów prawa. Dura lex, sed lex. Okazało się, że ta maksyma ma szerokie zastosowanie. Likwidacja ODK-ów to problem. Właściwie węzeł, ale czy gordyjski? Gdzieś przecież trzeba szkolić tę służbę, gdzieś musi (tak, tak musi) wypoczywać. Oby się udało ten węzeł przeciąć. Czy Instytucje Gospodarki Budżetowej (IGB) dadzą radę i będą organizować szkolenia i wypoczynek na podobnych zasadach i poziomie, jak ODK-i? Obyśmy nie ujrzeli na bramach naszych ośrodków: wolnych miejsc brak. I właśnie w tym momencie (to nie żart) otrzymałem informacje dotyczące działań kierownictwa służby oraz związków zawodowych w rzeczonej sprawie. Naczelny 2 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 20123 spis treści Najserdeczniejsze życzenia zdrowych, radosnych i spokojnych świąt Wielkanocnych, mnóstwa wiosennego optymizmu, a także odpoczynku w rodzinnym gronie składa redakcja 04 penitencjarne kwiecień 2012 nr 167, rok XV ISSN cena 3,50 zł Forum Niech każdy wykorzysta ten czas jak najlepiej! Kwiecień 2012 r. OKŁADKA: fot. Piotr Kochański 6 Kim ONI są? 18 Za kratą całkiem bez miłości? fot. Piotr Kochański fot. Piotr Kochański SPRIZONIZOWANI, czyli Polska za kratami temat miesiąca 6 Kim ONI są? 9 No to siedzę 10 Prizonizacja, czyli uwięziennienie 15 Co by było, gdyby Lepiej budować szkoły niż więzienia 17 Co z tym seksem? 18 Za kratą całkiem bez miłości? 21 Cela pod napięciem 24 Łamiemy bariery 25 Cudzoziemcy nasza sprawa 26 Trudna sztuka uczenia polskiego BE... Z PUDŁA 4 Maniek od serca 4 Złoty Sołtys 4 Bezcenny dar 4 Telefony dla dzieci z Lasek 5 Mistrz kickboksingu 5 Wyjść z Labiryntu 5 Kwidzyński Kolektor 5 Z archiwum IPN 5 Spełniłem swój obowiązek 31 Dodatnie saldo Polityczni w więzieniu kaliskim fot. archiwum K. Bedyńskiego fot. Piotr Kochański Z KRAJU 22 Lekcja na ekranie 29 W stronę realnej zmiany 32 Dodatnie saldo Kartki z podróży 37 Problem gruźlicy wśród więźniów 42 Sprawdzian wrażliwości ZE ŚWIATA 34 Świadectwo pamięci AKTUALNOŚCI 38 Medal za czytanie 38 Razem przeciw wykluczeniu 38 Wspólna modlitwa w Iławie 39 Oficer bez gwiazdek 39 Promocja podoficerska w Kulach 39 Sztandar dla ZK we Włocławku HISTORIA 40 Polityczni w kaliskim więzieniu FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ4 be...z pudła Maniek od serca fot. archiwum Do rodziny zamieszkującej nieopodal Szczecinka Dzikowo trafił Maniek, pies asystent osoby niepełnosprawnej. To prawdziwy dar serca od sierżanta Krzysztof Przyguckiego, starszego oddziałowego z Zakładu Karnego w Czarnem, który pełni również obowiązki przewodnika psa. Pomysłodawcą inicjatywy jest zaś sierż. Cezary Sierzputowski. Roczny czarny labrador od 15 marca jest opiekunem i terapeutą kilkuletniego chłopca, który urodził się z rozszczepem kręgosłupa. Przed przeprowadzką do nowego domu Maniek został odpowiednio przeszkolony. Zdaniem dotychczasowego opiekuna to doskonały towarzysz do zabawy. W przekazaniu psa nowym właścicielom oprócz funkcjonariuszy SW w Czarnem uczestniczył wójt gminy Janusz Babiński. Sierż. Cezary Sierzputowski pomaganiem zaraził innych pracowników naszego zakładu powiedział dyrektor jednostki mjr Wojciech Brzozowski. Chcieliśmy wspomóc osoby, które borykają się z różnymi problemami oraz niepełnosprawne dzieci. Odpowiedzieliśmy na apel pana Czarka. I jest efekt. Funkcjonariusze wyposażyli Mańka w zapas karmy, miski, książeczkę zdrowia i obrożę ze smyczą. Zapewnili również, że będą opiekować się chorym chłopcem i w razie potrzeby pomagać. To już kolejna inicjatywa więzienników z Czarnego dla dzieci. Pod opieką mają dwie niepełnosprawne dziewczynki z miejscowości Krosino. Tę akcję rozpoczęliśmy dużo wcześniej. Cieszę się, że razem z nowym dyrektorem zakładu możemy ją kontynuować, przynieść komuś choć trochę radości i uśmiechu, pomóc rodzinom, które naszej pomocy potrzebują mówił Cezary Sierzputowski. Izabela Wojtalik Bezcenny dar 8 marca w Ośrodku Doskonalenia Kadr Służby Więziennej w Sulejowie odbyła się grupowa akcja krwiodawstwa. Do udziału zgłosiło się 21 funkcjonariuszy, słuchaczy kursu przygotowawczego i kursu oddziałowych. Pomysł powstał przed kilkoma laty, kiedy słuchacze kursu przygotowawczego oddali krew dla Krzysztofa Wiaderka, nieżyjącego już dziś dziennikarza radiowego. W tegorocznej akcji, po przejściu badań lekarskich, ten drogocenny dar mogło oddać 12 funkcjonariuszy SW. tekst i zdjęcie Krzysztof Kutela Złoty Sołtys Telefony dla dzieci z Lasek fot. archiwum Kolejne medale do swojej ogromnej kolekcji trofeów w sportach walki dołożył Zbigniew Sołtys, wychowawca ds. sportu w OZ w Dobrowie przy Areszcie Śledczym w Koszalinie. Reprezentant Klubu Sportów Walki ze Szczecinka zdobył złoty medal na Mistrzostwach Polski w Taekwondo, które w marcu odbywały się w Dzierżoniowie. 33. już tytuł mistrza kraju w ponad 20-letniej karierze sportowca to przepustka na Mistrzostwa Europy, które w tym roku rozegrane będą w Polsce (w Wieliczce). Na ostatnich mistrzostwach starego kontynentu w szwajcarskim Davos Zbigniew Sołtys spisał się znakomicie, wygrywając trzy pojedynki. Pokonany został dopiero w walce finałowej z wielokrotnym mistrzem świata Svenem Gordonem i ostatecznie zajął drugie miejsce. Oprócz Mistrzostw Europy nasz funkcjonariusz przygotowuje się do startu w Mistrzostwach Świata w Kickboxingu Federacji WKN w Miami w USA. Izabela Wojtalik fot. Marcin Kunicki Służba Więzienna przekazała Towarzystwu Opieki nad Ociemniałymi w podwarszawskich Laskach 1036 aparatów telefonicznych. Aparaty zostały zebrane wśród funkcjonariuszy i pracowników SW a także pochodzą z tych ujawnianych na terenie jednostki jako przedmioty niedozwolone, nieposiadające właściciela. Jest to element szerszej akcji Oddaj stary telefon dla dzieci niewidomych z ośrodka w Laskach, polegającej na zbieraniu niepotrzebnych i uszkodzonych telefonów. Trafiają one następnie do specjalistycznej firmy i są poddawane badaniu technicznemu. Sprawne i te, które uda się naprawić, sprzedaje się do krajów Afryki i Azji. Zyski zasilają Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi w Laskach. Podczas uroczystości SW reprezentowała ppłk Luiza Sałapa, dyrektor Biura Penitencjarnego Centralnego Zarządu SW, rzecznik prasowy służby, która spotkała się z podopiecznymi i pracownikami zakładu. Atrakcją była obecność funkcjonariuszy GISW i samochodu operacyjno-konwojowego do transportu więźniów. W ośrodku szkolno-wychowawczym w Laskach uczy się 220 dzieci niewidomych i słabo widzących. Zapewniona jest opieka i edukacja od przedszkola przez gimnazjum, szkoły uczące zawodu po liceum ogólnokształcące i szkoły muzyczne. Zakład prowadzą siostry franciszkanki, służebnice krzyża. GKS 4 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 20125 Mistrz w kickboksingu Złoty i brązowy medal dla szer. Mateusza Hiki, funkcjonariusza Aresztu Śledczego w Nowej Soli, to wynik finału Mistrzostw Polski w formule low-kick, które odbyły się 9-11 marca w Kleszczowie. W zawodach uczestniczyło 274 zawodników we wszystkich kategoriach wagowych seniorów i seniorek. Po wygraniu trzech walk Mateusz został nowym mistrzem Polski w kategorii 91 kg senior. Karierę zaczynał jako zawodnik Uczniowskiego Klubu Sportowego Legion w Głogowie. Przez lata nabył umiejętności, które pozwoliły mu na osiąganie wspaniałych sukcesów sportowych. Zaledwie po dwóch latach treningów dostał się do kadry narodowej, której członkiem jest do dziś. 12 razy zdobywał tytuł mistrza kraju, ponadto może pochwalić się srebrnym medalem wywalczonym na Mistrzostwach Europy w 2009 r. Za miesiąc kolejne starcie Mateusza Hiki w zawodach K-1. Życzymy sukcesów i kolejnych tytułów mistrzowskich. Karolina Łabarzewska Z archiwum IPN Wyjść z Labiryntu Ile kosztuje uśmiech dzieci? Przekonali się tym więźniowie z Zakładu Karnego w Siedlcach. Wystarczą dobre chęci, odrobina empatii, wiara w sukces, wiele dni pracy, ale przede wszystkim zaangażowanie kadry i więźniów oddziału terapeutycznego. Przez ostatnie tygodnie mieszkańcy oddziału terapeutycznego dla skazanych z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi lub upośledzonych umysłowo podczas terapii zajęciowej Kwidzyński Kolektor Oddziaływania na osoby pozbawione wolności mają wiele wymiarów. Wśród nich jest również miejsce na aktywność twórczą. Taką szansę otrzymali skazani recydywiści z Zakładu Karnego w Kwidzyniu. Stworzyli grupę teatralną Kolektor, wspomaganą przez wolontariuszy z katolickiego ruchu Odnowa w Duchu Świętym. 27 marca na scenie miejskiego kinoteatru grupa przedstawiła swój spektakl Skazany, nie potępiony. Sztuka opowiada historię człowieka zagubionego, wikłającego się w uzależnienie od alkoholu i narkotyków, satanizm, który popełnia morderstwo i trafia do więzienia. be...z pudła przenosili się w magiczny świat zabawek. Na zajęciach w ruch poszły igły i nitki, ścinki materiałów, koraliki, drewno, kolorowe guziki. Pod okiem terapeutów skazani stworzyli piękne, mięciutkie misie, poduszki, drewniane tablice edukacyjne, układanki, puzzle, kołysanki, szkatułki. 20 marca efekt ich wielotygodniowej pracy został oficjalnie przekazany przez dyrektora siedleckiego zakładu karnego kpt. Marka Suwińskiego na ręce Moniki Siwiak, wiceprezes Stowarzyszenia Wspierania Osób z Autyzmem i ich Rodzin Labirynt, które od prawie roku niesie pomoc i wsparcie dotkniętym chorobą dzieciom i ich rodzinom. Skazani z siedleckiego więzienia nie po raz pierwszy wspierają dzieci. Zabawki wykonane przez nich w ramach terapii zajęciowej przyczynią się do uśmiechu na twarzach dzieci, stanowią również element budowania świadomości społecznej, wrażliwości i empatii. tekst i zdjęcie Marta Kuźma W zakładzie karnym początkowo butny i wrogo nastawiony do rzeczywistości, doświadcza duchowej przemiany. Spotyka ludzi kapelana, wolontariuszy, którzy pomagają mu pozostać człowiekiem. Pełne emocji i treści przedstawienie spotkało się z zainteresowaniem lokalnej społeczności. Dodatkowo, dla widzów z miasta walory sztuki zostały urozmaicone przez realistyczne dekoracje wyposażenie celi mieszkalnej. Pomysłodawcą i reżyserem spektaklu jest kapelan kwidzyńskiej jednostki ks. Piotr Świtajski. Olgierd Trzaska Robert Witkowski Dyrekcja Krasnostawskiego Domu Kultury w porozumieniu z lubelskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej udostępniła posiadane materiały Aresztowi Śledczemu w Krasnymstawie w celu propagowania wiedzy historycznej wśród osób pozbawionych wolności. Inicjatywa spotkała się z dużym zainteresowaniem. 3 lutego areszt odwiedziła Justyna Dudek z Instytutu, inaugurując w ramach Spotkań z historią cykl Z archiwum IPN. Składają się na niego filmy odtwarzające wydarzenia z lat epizody z dziejów polskiego podziemia niepodległościowego. Powstałe w Ośrodku Telewizji Polskiej w Lublinie we współpracy z tutejszym oddziałem IPN filmy pokazują również metody działań komunistycznego aparatu represji. Autorzy prezentują nieznane dotychczas informacje oraz wyjaśniają zafałszowywane do niedawna fakty. Przy realizacji programów wykorzystano relacje uczestników i świadków wydarzeń oraz liczne materiały, zdjęcia i oryginalne dokumenty z zasobów IPN. jm Spełniłem swój obowiązek Dyrektor Aresztu Śledczego w Inowrocławiu otrzymał 16 marca pismo, w którym komendant powiatowy Policji dziękuje za bohaterską postawę funkcjonariusza Służby Więziennej. Ppor. Andrzej Komorowski, starszy wychowawca działu penitencjarnego schwytał i przekazał policjantom sprawcę kradzieży. 13 marca zauważywszy biegnącego w jego kierunku mężczyznę, który przewrócił się a podczas upadku wypadły mu dwa telefony komórkowe i kilka dezodorantów, natychmiast podjął pościg za uciekającym. Ujął go, obezwładnił i oddał w ręce policjantów. Andrzej Komorow- fot. archiwum ski jest funkcjonariuszem SW od lipca 1998 r. Początkowo pełnił służbę jako strażnik w dziale ochrony, od 2000 r. pracował w dziale ewidencji, a od 2006 w dziale penitencjarnym. Za swój bohaterski czyn, oprócz listu pochwalnego od komendanta powiatowego, otrzymał nagrodę pieniężną od bezpośredniego przełożonego oraz list pochwalny od dyrektora okręgowego SW w Bydgoszczy. Nie jestem żadnym bohaterem. Spełniłem swój obowiązek. Uważam, że każdy powinien tak postąpić i nie zastanawiać się czy to jest właściwe mówi podporucznik. Mariusz Budny FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ6 temat miesiąca: sprizonizowani Polska za kratami Kim ONI są? W polskich jednostkach penitencjarnych jest już ponad 85 tysięcy więźniów. To wielki problem, który bezpośrednio wpływa nie tylko na warunki, w jakich przebywają osadzeni, nie tylko na jakość i efektywność pracy funkcjonariuszy i pracowników więziennictwa. To problem wiążący się z oceną funkcjonowania państwa i jego bezpieczeństwa. Przekroczona granica przeludnienia strukturalnego (ponad 100 proc. zaludnienia) ma istotny wpływ na ocenę naszej pracy. Niestety, jest to czynnik tylko w znikomym stopniu zależny od działań służby. Nie zwalnia nas to jednak z obowiązku maksymalnie dobrego wykonywania służby i pracy. Nielekkiej i niełatwej. Spędzamy w środowisku osadzonych wiele godzin. Chcemy i musimy wiedzieć o nich jak najwięcej. Ta wiedza to też gwarancja naszego bezpieczeństwa. P ublikujemy informacje, które są najnowszymi danymi dotyczącymi charakterystyki populacji osób przyjmowanych do zakładów karnych i aresztów śledczych. Badanie jest wspólnym projektem Biura Penitencjarnego CZSW i Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Zostało przygotowane i przeprowadzone przez starszego specjalistę Biura Penitencjarnego i wykładowcę APS dr. Tomasza Głowika. Jego nowatorski i oryginalny charakter daleko wykracza poza dotychczas prowadzone badania i zmierza w kierunku opisu grupy osób trafiających do jednostek penitencjarnych, a co za tym idzie przebywających w nich, oraz oceny ich potrzeb resocjalizacyjnych. Potrzeby te to braki/potrzeby, które należy zaspokoić, aby osadzeni nie powrócili do przestępstwa. Właściwa ocena potrzeb resocjalizacyjnych i analiza stanu faktycznego jest podstawą pracy więzienników, szczególnie tych zajmujących się pracą wychowawczą bądź psychologiczną. Pozwala to bowiem na właściwe projektowanie oddziaływań penitencjarnych. Badania pokazują, jak wielka jest złożoność zjawiska przestępczości we współczesnym społeczeństwie i w konsekwencji przedstawia ogrom trudności i potężny zakres działań resocjalizacyjnych więzienników oraz zagrożeń, na jakie jesteśmy narażeni przebywając w środowisku przestępczym nawet po tej właściwej stronie. 6 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 20127 Kim są? Badaniem objęto 1610 osadzonych kobiet i mężczyzn, tymczasowo aresztowanych i skazanych. Karalność 54,6 proc. badanych była uprzednio karana Struktura społeczna 64,8 proc. mieszka w mieście 17,6 proc. pozostaje w związkach małżeńskich 19 proc. żyje w konkubinatach 2,1 proc. to wdowcy/wdowy 2,9 proc. pozostaje w separacji 16,5 proc. jest po rozwodzie 37 proc. to kawalerowie i panny Wykształcenie 41 proc. ukończyło szkołę podstawową bądź gimnazjum 38,9 proc. ma wykształcenie zawodowe 12,5 proc. ukończyło szkołę średnią (liceum lub technikum) 2,9 proc. ma wykształcenie wyższe (licencjat i magisterskie) Jacy są? 10,4 proc. deklaruje przynależność do struktur podkultury więziennej Problemy 9,9 proc. ma po osadzeniu myśli samobójcze, w tym 6,1 proc. zastanawia się nad konkretnym sposobem odebrania sobie życia. Badania wykazują jednak, że na wolności takie tendencje wykazywało 12,1 proc., czyli ponad 2 proc. więcej. Populacja więźniów prezentuje silne przekonanie o byciu pechowcem oraz niską jakość życia społecznego, psychicznego i duchowego. Może być to wyjściowa informacja do pracy penitencjarnej Zaburzenia zachowania (kłopoty wychowawcze) do 15. roku życia 27,3 proc. miało problemy w szkole 54,3 proc. uciekało z domu i chodziło na wagary 34,2 proc. dokonywało drobnych kradzieży 13,8 proc. dokonało rozboju 14,3 proc. zostało wyrzuconych ze szkoły Zaburzenia dyssocjalne po 18. roku życia 32,5 proc. wszczynało lub uczestniczyło w bójkach 52,4 proc. często zmieniało miejsce pracy 12,6 proc. stosowało przemoc wobec partnera życiowego 36,9 proc. przyznaje się do porzucenia lub zmiany partnera Problemy z nadużywaniem substancji zmieniających nastrój 53,5 proc. zaczęło regularnie zażywać alkohol i narkotyki w wieku lat Patologie w rodzinie 17,1 proc. pochodzi z rodziny, w której rodzic przebywał w zakładzie karnym 21,1 proc. wychowywało się w rodzinie, w której występował problem alkoholowy (w przypadku 28,4 proc. pił ojciec, 7,8 proc. matka) FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ8 temat miesiąca: sprizonizowani Polska za kratami Zaprezentowane dane, chociaż dość szczegółowe, stanowią mały wycinek przeprowadzonych badań. Jednych z ważniejszych dla penitencjarzystów, kryminologów, psychologów. Wskazują one bowiem kierunki działań, by nasza praca była optymalnie efektywna i przynosiła trwałe efekty wychowawcze. Pełne wyniki zostaną niebawem upowszechnione przez autora jako publikacja naukowa w Przeglądzie Więziennictwa Polskiego oraz w formie referatów na konferencjach poświęconych problematyce kary pozbawienia wolności. Narzędzia badawcze zostały opracowane przez UAMS (Uniwersity of Arkansas for Medical Sciens Psychiatric Reserch Institute), który udzielił zgody Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) na korzystanie i adaptację ich do warunków polskich. Opracował Krzysztof Kowaluk dzięki uprzejmości Tomasza Głowika zdjęcia Piotr Kochański 8 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 20129 temat miesiąca: Polska za kratami No to... siedzę Pewnie większość czytelników naszego pisma niepracujących w Służbie Więziennej zastanawia się, jak wygląda pierwszy dzień życia w izolacji osoby pozbawianej wolności. Postaram się przybliżyć, na czym polega jego niezwykłość. Oto historia jednego dnia. No cóż, stało się, dostałem wezwanie do stawienia się do zakładu karnego celem odbycia kary. Mały świstek papieru na wiele dni wyrwie mnie z życia tu, na wolności. Myśli, te cholerne myśli. Stawić się czy jednak nie. A może odroczyć stawienie się, może nic się nie stanie, jak jeszcze jeden, dwa dni się spóźnię. Z czasem jest coraz gorzej, natrętne myśli zdominowały mój umysł. Co mnie tam czeka, czy dam sobie radę w tym wrogim i obcymi miejscu, czy zobaczę jeszcze bliskich, jak będzie wyglądać moje życie po wyjściu? Zrobiłem to co zrobiłem, niewiele w tym było mojej winy, ale sąd mnie skazał, a to przecież nie moja wina, że zostałem sprowokowany trzykrotnie. Odsiedzę swoje i kwita. Idę. Adres znam, dobrze, że ten mój kić jest w centrum, nie muszę ganiać gdzieś po opłotkach. Nie za ciekawie się czuję, nie tylko z powodu stresu, ale i dlatego, że wczoraj dałem w palnik i mnie mdli. W końcu będę garował, a kolejny raz napiję się dopiero po wyjściu. Jestem na miejscu. Wejście przypomina trochę bramę do piekieł. Stoję taki malutki przed stalową furtą, nade mną wysoki mur. Wreszcie mnie wpuszczają. Ostatnie spojrzenie za siebie i znikam za murem. Drzwi się zamknęły. Teraz to już nie ma odwrotu. Każą czekać. Ile? Nikt nie jest w stanie mi powiedzieć. Rzucili tylko zza krat, że tutaj czas liczy się na lata. Pięknie. Czuję jak zmniejsza się mój status społeczny staję się więźniem. Prowadzą mnie, od tej pory nie mogę się sam poruszać. Tak jakbym za bramą zostawił wolną wolę. Jestem zniewolony, skazany na niewolę. Po przejściu wielu krat trafiam wreszcie do jakiegoś pomieszczenia. Zamykają mnie w niewielkiej klitce, w której stoi stolik i dwa krzesła. Strażnik czeka przy drzwiach, kamera w rogu obserwuje każdy mój ruch. Przychodzi jakiś człowiek, który spisuje moje rzeczy, to co ma jakąś wartość, każą oddać. Wrzucone do koperty mają czekać do mego wyjścia. Ktoś inny spisuje moje dane, sprawdza dokumenty i przygotowuje akta. Moje akta. Jestem teraz skazanym X o nadanym numerze ewidencyjnym. Robią zdjęcie, jak w amerykańskich filmach. Dostaję kupę informacji w pigułce, gdzie jestem, co robić, czego nie robić, co muszę, a co mogę. W końcu i tak zostaje skwitowane to jednym zdaniem: Wszystkiego i tak się dowiesz pod celą. I mieli rację, cela to iście edukacyjne miejsce, jak się później okazać miało, w którym proces socjalizacji więziennej nieustannie prześciga się z procesem resocjalizacji. Po sesji zdjęciowej, na której ja i lamperia gramy równie główne role, prowadzony jestem do magazynu odzieżowego, zwanego mundurowym. Nie bardzo wiem skąd ta nazwa, w każdym razie raczej do służby mnie nie przyjmują. Być może stąd to się wzięło, że odzież skarbowa jest w tym miejscu czymś takim jak mundurek w szkole dla uczniów. Pozostawiam tutaj swoje cywilne rzeczy, otrzymując w zamian elegancki szary komplecik, podobno ostatni krzyk mody więziennej. W tak dobrze dobranej i skrojonej na wymiar szacie mogę wreszcie odbywać tą swoją upragnioną karę. Po podpisaniu kolejnych kwitów i otrzymaniu zestawu higieniczno-żywnościowego, czyli m.in. mydła, pasty, szczoteczki, ręcznika, proszku do prania oraz zestawu do spożywania posiłków, udałem się, nie sam oczywiście, na oddział. Oddział to miejsce, na które składa się rząd cel, zwykle jest ono wydzielone od pozostałych oddziałów, stanowiące samoistny twór społeczny, w którym zachodzą takie procesy grupowe, o jakich badaniu mogą pomarzyć specjaliści od psychologii społecznej czy psychologii tłumu. Wszędzie kraty, furty, zamki, kamery i inne systemy zabezpieczeń. Można tu poczuć się kimś wyjątkowym, w końcu cały ten system zabezpieczeń wraz ze strażnikami będzie dbać o moje bezpieczeństwo. A że wtórnie o to również, bym się samowolnie przez przypadek nie oddalił, to tam nie ma aż takiego znaczenia. Oddziałowy, to znaczy strażnik na oddziale, przeprowadził ze mną wstępną rozmowę, taką z tych ostrzegawczych, i doprowadził do celi. Okazało się, że jest to cela przejściowa. To puste pomieszczenie, takie na przeczekanie, z którego trafia się do właściwej celi. Było nas trzech, każdy za inną krew chyba w ten sposób można określić naszą małą społeczność. Każdy za coś innego, każdy z innego środowiska, każdy z inną historią. Łączyło nas to, że znaleźliśmy się nie w tym miejscu i czasie pewnego dnia, za co następnie zostaliśmy rozliczeni przez wysoki sąd i skazani na takie społeczne współczesne galery. Pod celą dowiedziałem się jak niezwykle istotne jest czytelnictwo w więzieniu. Pierwszą z lektur obowiązkowych był regulamin organizacyjno-porządkowy oraz tzw. porządek wewnętrzny. Postanowiłem przyjrzeć się światu za kratami. Nie zdawałem sobie sprawy, że otoczenie na pozór tak monotonne może aż kipieć życiem. Spostrzega się rzeczy, których kiedyś się nawet nie zauważało. Zakręceni w pętli czasu obserwujemy świat inaczej, wolniej, uważniej, ze zmienionej niewolą perspektywy. Podobno w tej celi mogę przebywać kilka dni zanim przeniosą mnie do zwykłej celi. W tym czasie będą mnie badać, ważyć, rozmawiać, diagnozować, oceniać i po tych wszystkich czynnościach zostanę sklasyfikowany do określonej grupy skazanych. Jeszcze tego samego dnia zostałem wezwany do wychowka, jest to człowiek rządzący na oddziale, oficer więzienny odpowiedzialny za porządek. Kazał mi usiąść i się zaczęło. Na spowiedzi nigdy tyle nie mówiłem, tu zaś musiałem opowiedzieć wszystko, co w przyszłości może mieć wpływ na mój indywidualnie zaplanowany program oddziaływań penitencjarnych. Udzielił mi kilku wskazówek i rad jak przeżyć w spokoju ten czas odsiadki i mogłem wrócić do celi. Przebywanie w jednym pomieszczeniu, dość szarym i klaustrofobicznym, może człowieka doprowadzić do obłędu. Po kilku godzinach już nie wiesz czy siedzieć, czy stać, czy chodzić. Nic nie wiesz. Wpadasz w jakiś zmieniony stan świadomości i wegetujesz. Część ciebie jest tu, a druga część za murem. Całe szczęście, że załapałem się na spacer. 1,5 godziny na powietrzu. W klatce, bo w klatce, ale zawsze. Zrobiłem nieokreśloną liczbę orbit wokół mojego spacerniaka. Wszyscy chodzą w jedną stronę, jak zaprogramowani. Bezwolne istoty. Tego dnia czekał mnie pierwszy posiłek. Kolacja. Otwarła się klapa w drzwiach i przez tzw. karmnik podano posiłek. Kawałek margaryny, salceson, jakiś kawałek sera i herbatę. Da się zjeść. Niektórzy pewnie nigdy nawet czegoś takiego nie jadali na co dzień, na wolności. Po chwili rozległy się jakieś hałasy, to zmiana straży. Powiedziano mi, że czeka nas teraz apel wieczorny, czyli przegląd stanu osobowego celi przez zdających i przejmujących służbę. Dźwięk przekluczanych zamków, otwieranych drzwi od cel roznosi się po całym oddziale. Dzień w więzieniu wyznaczany jest apelem porannym, posiłkami i apelem wieczornym. Po apelu jest pora na rozmowy, bajerę więzienną, zajęcia własne, wreszcie sen. I tak upływa czas w tym miejscu. Czas, który nie chce przyspieszyć czy też się cofnąć. Czas, na którego upływ wszyscy tutaj tak liczą, który niektórym odbiera nadzieje. Czas, który płynąc coraz szerzej otwiera nam bramę więzienną, jednym po dniach, innym po miesiącach, a jeszcze innym po latach. Po pobycie tutaj jedni otrzymują drugą szansę, dla innych zaś życie się w zasadzie kończy. Wybór zależy tylko od nas, skazanych. Opowieść w tym miejscu się kończy, odsiadka dla opowiadającego dopiero się rozpoczyna. To, jaką drogę wybierze podczas pobytu w jednostce, zależy od niego samego. Nasza rola to wskazanie mu możliwości zmian, pokazanie alternatyw. Czy podejmie się tego wysiłku? Zmieni coś w swoim życiu? Kim będzie po opuszczeniu zakładu karnego? To już jego wybór. Jeśli tego nie zrobi, my zawsze będziemy na niego otwarci, w końcu Rawicz zawsze otwarty... Chętnie przyjmiemy go powtórnie. Michał Talaga zdjęcie Piotr Kochański FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ10 temat miesiąca: Polska za kratami opinie Prizonizacja, czyli uwięziennienie Od czego zależy liczba więźniów w naszym kraju i co można zrobić, żeby nie była tak ogromna (aktualnie mamy 85 tys. osób pozbawionych wolności)? To pytanie zadaliśmy trzem profesorom, członkom Rady Polityki Penitencjarnej, organu doradczego Ministerstwa Sprawiedliwości, który powstał w ub. roku. Profesorowie widzą potrzebę jak najszybszych, radykalnych zmian w polskim kodeksie karnym oraz konieczność stworzenia niezawodnego systemu probacji. Biją na alarm! Prof. Krzysztof Krajewski, kierownik katedry kryminologii Uniwersytetu Jagiellońskiego olska nie jest w Europie wy- pod względem wy- Pjątkiem sokiego współczynnika prizonizacji. Choć rzeczywiście jesteśmy w czołówce. Przed nami, biorąc pod uwagę członków Unii Europejskiej, są tylko Łotwa, Estonia i Litwa. Ale generalnie do tego klubu państw o najwyższym współczynniku prizonizacji należą wszystkie kraje Europy Środkowo-Wschodniej. A więc to nie jest tylko przypadłość polska, ale przypadłość naszego fot. archiwum regionu. Na pewno o tak wysokim współczynniku nie decyduje wzrost przestępczości, choć to popularny sposób wyjaśnienia tego zjawiska. Jest wiele przykładów na świecie, które pokazują, że przy bardzo zbliżonych tendencjach w zakresie przestępczości, populacja więzienna w różnych krajach może się przedstawiać diametralnie odmiennie. W Polsce od 2004 r. przestępczość spada, natomiast populacja więzienna dzielnie trzyma się na mniej więcej tym samym wysokim poziomie. Musimy sobie zdawać sprawę z tego, że to, jak w danym państwie wygląda populacja więzienna i polityka karna, jest wynikiem decyzji politycznych. To ustawodawca, a w znacznym stopniu różne organy stosujące prawo, decydują o tym, jak te sprawy będą wyglądać. Czyli te wielkie rozmiary populacji więziennej w naszym kraju, i wielu innych naszego regionu, są po prostu wynikiem decyzji politycznych. Niektórych zupełnie świadomych, innych nie do końca uświadamianych, podejmowanych przez polityków. Populacja więzienna w Polsce jest więc wielka dlatego, że politycy chcą, aby była wielka, albo nie chcą zrobić nic, żeby była mniejsza. Trzeba sobie powiedzieć jasno, jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie 10 lat, to niezależnie od tego, jaka partia była u władzy, rozmiary populacji więziennej były ogromne i mimo że niektóre partie i niektórzy ministrowie podejmowali pewne działania, mające na celu jej zmniejszenie, to okazywały się one bezskuteczne albo niedostatecznie intensywne. Z jakichś powodów politycy nie widzą w tej kwestii problemu. Widzą go natomiast specjaliści, przedstawiciele więziennictwa, kryminolodzy i inni, ale nie politycy i dlatego sytuacja się nie zmienia. Populacja więzienna w Polsce jest wielka dlatego, że politycy chcą, aby była wielka, albo nie chcą zrobić nic, żeby była mniejsza U nas jest ciągle daleko posunięty niedowład systemu probacji i kurateli sądowej Służba Więzienna jest tylko odbiorcą produktu działania wymiaru sprawiedliwości i ustawodawstwa karnego. W naszej literaturze próbuje się czasem identyfikować pewne dokładniejsze elementy, cechy czy rozwiązania w polskim ustawodawstwie karnym, które o tym wzroście rozmiarów populacji więziennej mogą decydować i wymienia się trzy czynniki. Pierwszy, stary zarzut, że w Polsce brakuje odpowiednio rozbudowanych alternatyw dla kary pozbawienia wolności, zwłaszcza, że one nie funkcjonują w praktyce. U nas podstawową alternatywą jest kara pozbawienia wolności orzekana z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. To jest niezwykle staromodny środek, z którego w Europie Zachodniej rezygnuje się na szeroką skalę na rzecz grzywny czy ograniczenia wolności, co w Polsce działa bardzo ułomnie. Druga kwestia sprowadza się do tego, że jedną z istotnych przyczyn wzrostu populacji więziennej na przełomie lat 90. ubiegłego wieku i pierwszej dekady tego stulecia jest wyraźna zmiana w zakresie orzekania o warunkowym przedterminowym zwolnieniu. W tej kwestii nastąpiło u nas zdecydowane zaostrzenie polityki karnej. Jeżeli w latach 90. ok. 70 proc. spraw rozpoznawanych w tym zakresie kończyło się decyzją o warunkowym zwolnieniu, to już na początku poprzedniej dekady nastąpił spadek do ok. 40 proc. I to jest jeden z czynników mających wpływ na wysokość populacji więziennej. Inicjatywa w tym zakresie na pewno wyszła ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości, a nie Służby Więziennej. Trzecia kwestia, która dzisiaj ma mniejsze znaczenie, ale na początku tego stulecia miała ogromne, to polityka stosowania aresztów tymczasowych. Na początku poprzedniej dekady tymczasowo aresztowani stanowili ok. 30 proc. populacji więziennej w Polsce, a dzisiaj to już tylko ok. 10 proc. Niestety, te areszty tymczasowe trwają u nas zbyt długo i też przyczyniają się do powiększenia liczby więźniów. W naszym regionie w stosunku do zjawiska przestępczości szafuje się niesłychanie karą bezwzględnego pozbawienia wolności. Pomimo tego, że stan przestępczości ujawnionej jest o wiele niższy w Europie Środkowo-Wschodniej i w krajach Europy Zachodniej. Jeżeli w Polsce w 2007 r. współczynnik przestępstw stwierdzonych wynosił na 100 tys. mieszkańców, to w Niemczech było to odpowiednio 7 603, w Holandii 7 329, we Francji Nie twierdzę, że u nas przestępczość jest mniejsza niż w tamtych krajach, my mamy prawdopodobnie większą tzw. ciemną liczbę, ale miarodajna jest tutaj liczba tych stwierdzonych, bo z nimi mają do czynienia sądy. I tu widzimy, że na mniejsze rozmiary przestępczości ujawnionej przypada u nas o wiele większa intensywność posługiwania się karą bezwzględnego pozbawienia wolności. Jest to wynik tego, że tę karę w Polsce stosuje się w stosunku do sprawców, wobec których we 10 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 201211 temat miesiąca: Polska za kratami opinie Francji czy w Niemczech nikomu nie przyszłoby do głowy taką karę zastosować. To jest nieudolność naszego państwa, wynikająca ze sposobu myślenia odziedziczonego po czasach komunistycznych, a sprowadzającego się przede wszystkim do stosowania środków represyjnych. Ponieważ mamy do czynienia z tym problemem w krajach naszego regionu, to można sądzić, że inercja mentalności osób, podejmujących kluczowe decyzje w wymiarze sprawiedliwości, jest nadal olbrzymia. Europa Zachodnia ma mniejszy współczynnik populacji więziennej, bo wtedy gdy Polska była pod jarzmem komunistycznym, tam odbywała się szeroka dyskusja na temat alternatyw dla kary pozbawienia wolności, z której w praktyce wyniknęła niesłychana rozbudowa tych alternatyw. I to spowodowało obniżenie populacji więziennej w tamtych krajach. U nas jest Służba Więzienna jest tylko odbiorcą produktu działania wymiaru sprawiedliwości i ustawodawstwa karnego W naszym regionie w stosunku do zjawiska przestępczości szafuje się niesłychanie karą bezwzględnego pozbawienia wolności ciągle daleko posunięty niedowład systemu probacji i kurateli sądowej. Ciągle jest nam niezwykle daleko do takiego systemu probacji, jaki istnieje w Europie Zachodniej. Odnoszę wrażenie, że w Polsce ten system sprowadza się w praktyce do sprawowania nadzoru nad skazanym czy warunkowo zwolnionym. A kuratorzy są kontrolerami, którzy sprawdzają czy skazany lub warunkowo zwolniony nie rozrabia, czy przestrzega nałożonych przez sąd warunków, i jeżeli tutaj jest wszystko w porządku, to nic więcej już się nie robi. Tymczasem istota problemu polega tym, że w wielu innych krajach probacja jest ściśle związana z systemem pomocy społecznej (ale nie rozumianej jako wypłacanie zasiłków). System probacji i system opieki socjalnej ma pomóc niesprawnej społecznie osobie zacząć w miarę normalnie funkcjonować w społeczeństwie. U nas system probacji powinien też działać w taki sposób, żeby ludzie skazani na małe wyroki, tzw. nieudacznicy życiowi, mogli spróbować z tego nieudacznictwa wyjść. A oni są często pozostawieni sami sobie, bo państwo uważa, że sami powinni sobie poradzić. Ale zwykle sobie nie radzą i kończy się to dla nich kolejnym wyrokiem pozbawienia wolności. W zeszłym roku miałem magistranta, który zajął się tzw. kolarzami, którzy prowadzili rower pod wpływem alkoholu. W tych przypadkach recydywa jest czymś nagminnym. Osoby, których to dotyczy, mają najczęściej ewidentny problem alkoholowy. I ktoś powinien im pomóc w jego rozwiązaniu. Ale sąd w żadnej z ponad 300 przebadanych przez magistranta spraw nie próbował podjąć jakichkolwiek dodatkowych działań czy dokonać choćby analizy osobo-poznawczej skazanego. Najczęściej w uproszczonym postępowaniu zasądzał karę i sprawa się kończyła. Takie postępowanie jest kompletnie bezsensowne, bo nie rozwiązuje źródła problemu. Jednakże dzisiaj publiczne wypowiedzi polityków na temat konieczności radykalnych zmian systemu karnego są dla tych polityków niebezpieczne. Boją się zająć jednoznaczne stanowisko i powiedzieć, że jest źle i trzeba radykalnie coś w tym zakresie zrobić. Byłby to krok samobójczy z punktu widzenia wyborczego i działań opozycji, które by wówczas nastąpiły. Specjaliści mogą dużo na ten temat mówić, ale dopóki nie stanie się to przedmiotem poważnej debaty publicznej i nie padną jednoznaczne wyraźne wskazówki i decyzje na szczeblu centralnym, będzie to ciągle tylko łatanie dziur. fot. Piotr Kochański Prof. Zbigniew Lasocik, kryminolog, dziekan Wydziału Prawa i Administracji w warszawskiej Uczelni Łazarskiego rzede wszystkim trzeba Ppamiętać, że liczba więźniów nie zależy od więziennictwa. Jakoś tak się porobiło, że Służba Więzienna czuje się odpowiedzialna za to, żeby redukować liczbę osób pozbawionych wolności i na przykład promuje probację, a także zajęła się systemem dozoru elektronicznego, ale według mnie nie tym powinna się zajmować. Dlaczego nie? Bo to nie są jej kompetencje. Służba Więzienna powinna najlepiej, jak to możliwe wykonywać środki izolacyjne, a w ten sposób spełnić swój podstawowy obowiązek wobec społeczeństwa, osób pozbawionych wolności i wobec państwa. Natomiast jeśli już chciałaby się zajmować czymś innym niż tylko tym, to w imieniu całego więziennictwa powinna dbać o silniejszą pozycję w systemie instytucjonalnym państwa. SW czy szerzej więziennictwo nie jest partnerem do rozmów dla władz państwowych i nie jest wysłuchiwane w takim zakresie, w jakim powinno. W aktualnym usytuowaniu w Ministerstwie Sprawiedliwości SW nie uzyskuje tej instytucjonalnie uzasadnionej pozycji, którą powinna mieć. Oczywiście, musi wykonywać swoje zadania pod nadzorem kierownictwa resortu, ale przecież ma swoje obserwacje i doświadczenia, którymi powinna się dzielić i być wysłuchana. To, że udało się wdrożyć system dozoru elektronicznego jest bezsprzeczną zasługą więziennictwa, ale podkreślam, że nie ono powinno się tym zajmować. SDE ma sens tylko wtedy, kiedy jest karą, środkiem karnym albo specjalnym środkiem zapobiegawczym. Może też być skutecznym sposobem chronienia określonych grup ludzi przed sprawcami przestępstw, np. dzieci przed pedofilami. Ale co ma do tego więziennictwo? Nic! A SW wymyśliła sobie, że można za pomocą bransoletek i elektronicznego dozoru zmniejszyć trochę populację więzienną. Nie do końca się to udaje i idzie bardzo opornie. Moim zdaniem nie od tej strony należy się zabierać do rozwiązywania problemu liczby więźniów w Polsce. Od czego zacząć? Mimo, że Polska nie jest najbardziej ludnym krajem na starym kontynencie, ma najwyższą populację więzienną w Europie w liczbach bezwzględnych (sic!). A współczynnik prizonizacji liczony na 100 tys. mieszkańców jest na tyle wysoki, że lokuje nas w czołówce w towarzystwie krajów byłego Związku Radzieckiego. Kiedyś próbowaliśmy tłumaczyć to tym, że za tak dużą liczbę osób pozbawionych wolności odpowiedzialność ponosi wysoka przestępczość. Ale od 2003 r. przestępczość spada, a liczba więźniów nie. Potem udawaliśmy, że to wina tymczasowego aresztowania, jednak w tej chwili odsetek tymczasowo aresztowanych jest u nas bardzo racjonalny i kształtuje się na poziomie kilkunastu procent jako jeden z najniższych w Europie. Natomiast nie ulega najmniejszej wątpliwości, że za wielkość FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ12 temat miesiąca: Polska za kratami opinie populacji więziennej w Polsce odpowiadają sądy i polityka karna stosowana przez władze naszego kraju. I to nie jest tak, że sądy skazują na karę pozbawienia wolności, bo lubią. Czasem tak, ale postępują w ten sposób, bo system kar jest nieefektywny. Sędziowie wielokrotnie podkreślają, że orzekaliby inne kary, gdyby mieli gwarancje, że te kary będą efektywnie wykonane. Zatem tak długo, jak długo nie będzie efektywnego wykonania środków karnych, tak długo sytuacja się nie zmieni. Dlaczego sądy tak rzadko orzekają karę grzywny? Ponieważ nie wiedzą, jaka jest realnie sytuacja materialna sprawcy, podejrzanego, oskarżonego. Postawię kolejne pytanie: dlaczego w Polsce nie wykonuje się masowo nowoczesnych kar typu community service, czyli prac na cele społeczne? Bo wszyscy się od tego uchylają, bo zawsze znajdzie się sto powodów zastępczych: nie ma łopat, kamizelek odblaskowych, ubezpieczenia, a to ktoś się nie zgadza, żeby mu przestępca chodził blisko domu, itd. To są argumenty, wobec których państwo jest bezbronne. W związku z tym istnieje kara ograniczenia wolności, która w istocie jest fikcją. A przecież każdą karę można zamienić na karę pozbawienia wolności. Tylko pytam: po co?! Jeśli np. ktoś ma zasądzone 500 zł grzywny, jaki jest sens pakować go do wiezienia, gdy on nie ma z czego tej sumy zapłacić? Prizonizacja uwięziennienie, czyli przystosowanie się i akceptacja przez więźnia warunków panujących w więzieniu (wartości, norm i stylu życia tamtejszych subkultur), połączone z lękiem przed życiem na wolności. Jak temu zaradzić? Niech ta kara mu wisi do końca życia. Niech urząd skarbowy czy inny stosowny podmiot tak trzyma na nim oko, że kiedy on tylko zarobi pierwsze grosze, to będzie tę grzywnę oddawał choćby po złotówce aż do śmierci, ale ten dług wobec państwa odda. Wsadzanie go na kilka dni do więzienia nie ma najmniejszego sensu. Tyle tylko, że nikt tego nie pilnuje. I sądy stając w jakimś sensie wobec tej słabości systemu, uciekają się do najprostszej kary. Dość powiedzieć, że w Polsce grzywny stanowią zaledwie kilkanaście procent kar, a są kraje w Europie, gdzie jest to proc. kar. Ciągle jesteśmy niewolnikami takiego myślenia, że najskuteczniej będziemy karać ludzi pozbawieniem wolności. Podczas gdy oni coraz częściej i coraz bardziej cenią sobie pieniądze. I właśnie kara grzywny, która jest adekwatna do sytuacji finansowej sprawcy, może być znakomitym instrumentem karania. Niezwykle ważna jest też racjonalna polityka dobierania środków karnych do sprawców. Mówię tu o wsadzaniu do więzień ludzi, jacy żadną miarą nie powinni się tam znaleźć (np. tzw. alimenciarze, cykliści pod wpływem alkoholu). W Polsce cały czas pokutuje przekonanie jeszcze z czasów starego systemu, streszczające się w takim więziennym powiedzeniu: Rok nie wyrok, dwa lata jak za brata, a trzy lata po korytarzach się przelata. Czyli nasz stosunek do wolności jest lekceważący, podczas gdy cały cywilizowany świat idzie w kierunku jej doceniania. Nawet jeden dzień spędzony w więzieniu powinien być ludzkim dramatem, a kara pozbawienia wolności ultima ratio środkiem ostatecznym. A u nas jest środkiem powszechnie dostępnym. I to, że czasem (często) bywa orzekana w tzw. zawiasach, niczego nie zmienia. Co trzeba zrobić? Musimy wypracować system, który nie będzie zmuszał sędziego do kumulowania sankcji przy powtórzeniu się drobnego przestępstwa. Przykład to tzw. cykliści, którzy po raz kolejny prowadzili rower po pijanemu i idą odsiadywać karę do więzienia. To urąga zdrowemu rozsądkowi. Żaden cywilizowany kraj w centrum Europy nie powinien do czegoś takiego dopuścić. Zwłaszcza kraj, który ma ambicje i mieni się liderem regionu, nie może prowadzić tego typu polityki karnej. Moim zdaniem sytuacja dojrzewa do tego, żeby przeformułować zasadniczo ten system karania. Trzeba stworzyć aparat, który będzie efektywnie wykonywał wszystkie kary, w tym alternatywne, karę pracy na cele społeczne, probację w różnych formach, karę ograniczenia wolności. Ale efektywnie! Kto miałby się tym zająć? Specjalna administracja wykonywania kar i środków karnych, która powinna powstać z połączenia więziennictwa, kurateli, służb służących karaniu we wszystkich możliwych resortach i formacjach. Mówię tu o służbach finansowych, socjalnych, medycznych czy oświatowych. To powinna być instytucji, która łączyłaby tę część administracji z samorządami i z biznesem. Można sobie wyobrazić, że jest centralny organ administracji państwowej, podporządkowany bezpośrednio premierowi z ustawowymi gwarancjami budżetowymi. I dopiero taka bardzo dobrze zorganizowana administracja wykonywania kar i środków karnych stałaby się efektywna. Byłaby także liczącym się partnerem w rozmowie z każdą instytucją publiczną, np. z parlamentem, rządem, z prezydentem. Do tej nowej instytucji należałoby dodać placówkę naukowo-badawczą, której ciągle nie ma, a która zadbałaby o ewaluację tego co się robi w więziennictwie. Zadbałaby także o rozwój intelektualny samej formacji. Konieczna byłaby także sprawna jednostka zajmująca się współpracą międzynarodową i wymianą doświadczeń z innymi krajami. Jeszcze inny dział zajmowałby się budowaniem świadomości publicznej i dbał o informowanie społeczeństwa o tym, co to znaczy wykonywanie kar, kto to robi i jak, ilu jest więźniów, skąd taka liczba, jak skazani są traktowani, etc. Czy byłby jakiś efekt dla polityki karnej? Oczywiście. Zakładam, że każdy sędzia miałby mniej wątpliwości czy może orzec karę pracy na cele społeczne, bo skazany trafiłby do instytucji, w której nikt nie powie, że nie ma łopat, ubezpieczenia czy kamizelek odblaskowych. Są za to ludzie, którzy wszystkiego dopilnują. Chętniej orzekłby karę finansową gdyby wiedział, że podsądny może bez uszczerbku dla rodziny zapłacić zł grzywny. Co jest potrzebne do powstania takiej instytucji? Kluczowym elementem jest oczywiście wola polityczna. Z tym, że z tą wolą polityczną jest tak, że czasem ona spływa na polityków jak oświecenie (rzadko), a częściej bywa wymuszana. A wymusić ją można tylko wtedy, kiedy albo nacisk jest dostatecznie silny, albo politycy uznają, że zmiana woli politycznej byłaby dla nich korzystna. Kto mógłby ją wymusić? To jest kłopot. W Polsce nie ma podmiotów, które na tyle konsekwentnie zajmowałyby się tą problematyką, żeby tę zmianę woli politycznej wymusić. Naukowcy prawie przestali się tym zajmować. Elity? Inteligencja zupełnie się takimi sprawami nie interesuje. A więziennictwo jest marginalizowane i samo się marginalizuje. Słyszałem niedawno o takim pomyśle, żeby Służba Więzienna stała się wydziałem w jednym z departamentów Ministerstwa Sprawiedliwości. Gdyby to była prawda, byłaby to absolutna marginalizacja. A przecież to jest 30 tys. ludzi, dobrze wykształconych i jeszcze ciągle oddanych temu, co robią. Miałem nadzieję, że uda się nam porozmawiać o tych problemach z panem ministrem Gowinem na ostatniej konferencji w Popowie, ale się nie doczekaliśmy. Natomiast udało się nam wskazać kilka ważnych kwestii na ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Penitencjarnej. Trzeba wykorzystać każdą okazję, żeby zainteresować tą problematyką opinię publiczną i decydentów. Rada Polityki Penitencjarnej stawia sobie za zadanie aktywne wspieranie rozwoju i przeobrażeń Służby Więziennej, zwłaszcza w zakresie inicjowania, analizowania i prowadzenia badań naukowych mających na celu wypracowanie koniecznych i skutecznych rozwiązań dotyczących ustawowych zadań SW. W skład rady wchodzą przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, więziennictwa, świata nauki oraz organizacji pozarządowych. Członków rady powołuje na czteroletnią kadencję i odwołuje minister sprawiedliwości. 12 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 201213 temat miesiąca: Polska za kratami opinie Prof. Marian Filar, kierownik Katedry Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu Od czego zależy liczba więźniów w Polsce i co można zrobić, żeby nie była tak ogromna? Przede wszystkim rozwiązanie tego problemu nie leży za murami więzienia, tylko po tej stronie. Trzeba w sposób zasadniczy, bez udawania zmienić politykę karną i kryminalną i zamykać do więzień tylko ludzi, którzy rzeczywiście muszą tam się znaleźć. Teraz mamy jeden z najwyższych fot. archiwum wskaźników prizonizacji w Europie. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze rok, pół i na bramach naszych zakładów karnych znajdzie się napis: Zamknięte z powodu braku miejsc. Jak można temu zapobiec? Trzeba się solidnie wziąć za dwie rzeczy. Pierwsza: ponieważ sądy i sędziowie są niezawiśli i nie można na nich wymusić sposobu orzekania, to należy spróbować stworzyć taką atmosferę, żeby do nich dotarło, że istnieją alternatywy, z których należy korzystać. Może nie jest konieczne zamykanie od razu do więzienia człowieka, który jechał na rowerze po piwie, choć oczywiście nie powinien był tego robić. Trzeba przekonać sędziów do tego, by korzystali z innych środków karnych, których trochę w kodeksie mamy. I druga rzecz: należy czym prędzej przeprowadzić prawdziwą reformę prawa karnego, polegającą na wprowadzeniu nowych sankcji tzw. wolnościowych, np. dozór elektroniczny czy areszt domowy. Tylko musimy to zrobić już, bo niedługo staniemy w obliczu poważnego kryzysu. A czy nie widzi pan trochę złej woli w zasądzaniu przez sędziów kar bezwzględnego pozbawienia wolności dla pijanych rowerzystów, tzw. alimenciarzy czy nielegalnych poborców prądu? Złej woli nie. To za dużo powiedziane, bo musiałbym i sobie głowę popiołem posypać. To są przecież moi studenci. Ja im o tym mówię, ale to jest siła inercji i pewnego zwyczaju, nawyku, patrzenia, że inni tak zasądzają, to i ja też. A wcale nie trzeba tak robić, wystarczy pomyśleć, że ten kodeks, który już jest, też daje pewne możliwości, alternatywy dla pozbawienia wolności. Tylko należy z nich śmiało korzystać. Tyle się mówi, że w Polsce powinien powstać system czy też służba probacji, ale wciąż nic z tego nie wynika, dlaczego? Powód jest prosty, mimo wszystko przyjmując skazanego do więzienia łatwiej dać mu przy bramie drelichy, miskę, zaprowadzić do celi i powiedzieć: siedź, niż uruchomić probację z prawdziwego zdarzenia. Wbrew pozorom zamknięcie do kryminału jest łatwiejsze. Kto miałby ruszyć z probacją z prawdziwego zdarzenia? Powinny się w to włączyć różne organizacje społeczne, ale powstanie takiego systemu powinien zainicjować rząd. Ja mogę zrozumieć, ogólnie mówiąc, ludzi z rządu. Oni się po prostu boją, że jeżeli będą zwolennikami takiej zmiany polityki karnej, to wyborcy powiedzą, że chcą łagodniej traktować przestępców i zagłosują na tych, którzy każde przestępstwo obiecują karać kryminałem. Ale należy skończyć z tym strachem. Trzeba bić na alarm? Tak, dzwońmy, krzyczmy i bijmy na alarm! Bo totalny błogostan, który panuje w Polsce, że w tej kwestii jakoś to będzie, pewnego poranka się skończy. I jaka jest wizja tego poranka? Nie chcę wywoływać wilka z lasu, ale będzie to dzień kiedy się obudzimy, włączymy telewizor i usłyszymy o buntach w więzieniach z wszystkimi tego konsekwencjami. Wtedy się ockniemy, tyle że będzie już za późno. Daleki jestem od tego, żeby być złym prorokiem. Po prostu się boję, bo w więzieniach siedzi przecież cała armia skazanych. Elżbieta Szlęzak-Kawa Międzynarodowe standardy wykonywania kar Numer specjalny Przeglądu Więziennictwa Polskiego skierowany jest do funkcjonariuszy Służby Więziennej i pracowników więziennictwa, studiującej młodzieży, a także do wszystkich zainteresowanych działalnością więziennictwa w Polsce. fot. Piotr Kochański ydawnictwo jest poświęcone najważniejszym europej- i światowym standardom wykonywania kar i środ- Wskim ków karnych, szczególnie kary pozbawienia wolności i tymczasowego aresztowania. Publikacja zawiera nie tylko międzynarodowe dokumenty określające zasady i warunki ich wykonywania, ale także komentarze napisane przez specjalistów różnych dziedzin wiedzy ze środowiska naukowego oraz doświadczonych praktyków, mające dopomóc w realizacji międzynarodowych standardów w warunkach, w jakich działa polskie więziennictwo. kk FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ14 z kraju Kodeks karny wykonawczy. Komentarz zwarte wydanie jest kompleksowym Comówieniem Kodeksu karnego wykonawczego wyróżniającym się niezwykłą praktycznością i dogłębną analizą prawną wszystkich przepisów. Każdy rozdział opatrzony jest obszerną literaturą oraz orzecznictwem Sądu Najwyższego, sądów apelacyjnych i okręgowych. Pozycja ta zawiera obszerną część poświęconą przepisom wykonawczym do kkw, która pozwala czytelnikowi szybko i skutecznie skorzystać z wszystkich rozporządzeń i zarządzeń niezbędnych do stosowania przepisów Kodeksu w praktyce. Komentarz uwzględnia wszystkie najnowsze zmiany, m.in.: Nowelę z r., na mocy której powołano Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, który zastąpił dotychczas istniejący Fundusz Pomocy Postpenitencjarnej i uchylono ponadto przepis regulujący działanie organizacji, na rzecz których sąd mógł orzec nawiązkę lub świadczenie pieniężne, ponieważ po nowelizacji środki z tego tytułu są przychodami Funduszu. Zmiany w tym zakresie zaczęły funkcjonować od r. Nowelę z r., która weszła w życie r. i dodała do Kodeksu przepisy zwiększające ochronę dla skazanych oraz tymczasowo aresztowanych przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych. Nowelę z r., obowiązującą od r., zgodnie z którą w razie orzeczenia obowiązku przebywania skazanego w czasie trwania imprezy masowej w miejscu stałego pobytu, kontrolowanego w sposób określony w przepisach o wykonywaniu kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w systemie dozoru elektronicznego, sąd przesyła odpis wyroku sądowi penitencjarnemu, właściwemu dla miejsca stałego pobytu skazanego, w celu wykonania wyroku w zakresie tego obowiązku. Nowelę z r., która obowiązuje od r. i wprowadza szereg zmian w Kodeksie m.in.: zniesienie zasady zaskarżalności wszystkich postanowień w postępowaniu wykonawczym i umożliwienie zaskarżania tylko orzeczeń najbardziej istotnych dla skazanego, np. związanych z pozbawieniem wolności. Likwiduje również prawo udziału stron we wszystkich posiedzeniach, odwraca zasadę dotyczącą wykonalności postanowień w postępowaniu wykonawczym, ogranicza przesłanki materialne udzielania przedterminowego warunkowego zwolnienia do postawy, właściwości i warunków osobistych skazanego oraz okoliczności dotyczących jego zachowania po popełnieniu przestępstwa, w tym również w czasie odbywania kary. Zmiana dotyczy też rezygnacji z odraczania wykonania kary grzywny lub rozłożenia jej na raty oraz korespondencji skazanego. Kodeks karny wykonawczy. Komentarz Prof. dr hab. S. Lelental 4. wyd r., 1131 str. ISBN Cena: 299 zł fot. Piotr Kochański REKLAMA 14 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 201215 temat miesiąca: Polska za kratami oczekujący Lepiej budować szkoły niż więzienia O tym, skąd się bierze duża liczba oczekujących na wykonanie wyroku i czy sądy każą zbyt łagodnie, czy zbyt surowo z Małgorzatą Bańkowską, sędzią sądu okręgowego w Warszawie, rozmawia Aneta Łupińska fot. archiwum 39 tys. osób z wyrokami oczekującymi na wykonanie, w tym 34 tys., które nie stawiły się do odbycia kary w wyznaczonym przez sąd terminie. Czy pani zdaniem, przy obecnym zaludnieniu 82 tys., to dużo? Dużo i na pewno nie jest to dobre zjawisko. Im dłuższy czas między orzeczeniem a wykonaniem kary, tym resocjalizacja staje się bardziej iluzoryczna. Kara powinna być nieuchronna i szybko wprowadzona do wykonania. Czy przy orzekaniu wyroków sądy biorą pod uwagę przeludnienie więzień? Sąd na pewno nie bierze tego pod uwagę. Wymiar i rodzaj kary nie zależy od tego czy są miejsca w zakładach karnych. Ważne jest całkiem co innego rodzaj popełnionego czynu, warunki osobiste sprawcy, uprzednia karalność itp. Przykładowo: dzisiaj zapada wyrok, w którym sąd określa termin stawienia się skazanego do zakładu karnego. Jaki jest maksymalny czas wezwania do odbycia kary? Po uprawomocnieniu się orzeczenie trafia do wykonania i skazany jest wzywany do stawiennictwa we wskazanej jednostce penitencjarnej. Czas oczekiwania na wezwanie jest różny. Jeśli osoba nie stawi się, sąd zarządza jej przymusowe doprowadzenie do zakładu karnego. Jak sama pani zauważyła, odsetek tych, którzy zgłaszają się dobrowolnie jest niewielki. Przeważnie każdy chce to odłożyć w czasie, a nawet ukrywa się. Nic dziwnego, że skazani starają się odłożyć odsiadkę w czasie, skoro za niestawienie się w zakładzie karnym w wyznaczonym sądowo terminie nie grożą żadne sankcje karne. W tym przypadku karanie generowałoby kolejne wyroki, a nie wiem czemu miałoby to służyć. I tak wcześniej czy później taka osoba trafi do więzienia, a jej postawa może mieć negatywny wpływ przy ubieganiu się o przepustkę czy przerwę w karze. Można powiedzieć, że sama siebie skazuje na bardziej restrykcyjne traktowanie, aniżeli ta, która o czasie zgłosiła się do odbycia kary. Wśród wyroków oczekujących na wykonanie zadziwiająco dużo jest tych za najcięższe przestępstwa, dlaczego? Nie wiem, jakie przestępstwa ma pani na myśli. Zabójstwo, gwałt, znęcanie, rozboje Przeważnie ci, którzy je popełnili przebywają w areszcie tymczasowym. Wraz z uprawomocnieniem się wyroku zaczynają odbywać karę pozbawienia wolności. De facto osoby te nie opuszczają jednostki penitencjarnej, zmienia się jedynie ich status z tymczasowo aresztowanych na pozbawionych wolności. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś skazany za zabójstwo czy inną ciężką zbrodnię odpowiadał z wolnej stopy, choć oczywiście może się zdarzyć wyjątek np. z uwagi na stan zdrowia. A za znęcanie się? Jeżeli miało ono drastyczny charakter, to sprawca już na etapie postępowania przygotowawczego jest izolowany od swojej ofiary. Gdy istnieje realne zagrożenie, że może ponownie popełnić przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu najbliższych, również stosuje się areszt. Jeśli jednak wymierzona kara nie przekracza trzech lat pozbawienia wolności i nie zachodzą okoliczności, o jakich mowa powyżej, skazany na wolności oczekuje na wezwanie do odbycia kary. Na pewno nie jest to komfortowa sytuacja dla ofiary, szczególnie, gdy nadal razem zamieszkują. Na odbycie kary pod koniec 2011 r. czekało 1757 skazanych z art. 207 kk. Czy uważa pani, że w każdym przypadku osoby te mieszkały osobno? Sądzę, że nie. Spraw o znęcanie jest coraz więcej, co może świadczyć o patologii polskich rodzin. Instytucja małżeństwa przeżywa kryzys, związki są niedobrane, małżonkowie zbyt konsumpcyjnie nastawieni do życia. Myślę, że problem polega też na tym, że ludzie nie zawsze mają możliwość oddzielnego zamieszkania, kiedy nie chcą być już razem. Jeżeli pod jednym dachem przebywają osoby, które się znienawidziły, to nie jest łatwo. Człowiek nie jest zły z natury, tylko okoliczności są sprzyjające? Uważam, że z gruntu nikt nie jest zły, czasem sytuacja sprawia, że ktoś staje się przestępcą. Są tacy, którzy mają do tego większe predyspozycje, łatwiej ulegają złym wpływom. Warunki rodzinne, środowisko, w jakim żyjemy, wartości nam wpojone mają wpływ na to, jacy jesteśmy i jacy będziemy. Nie wierzę, żeby ktoś urodził się z piętnem zabójcy czy gwałciciela. Czy na osoby z wyrokami oczekującymi nakłada się opiekę kuratora? Osoba oczekująca na odbycie kary nie jest poddana dozorowi kuratora. Można jednak sprawdzić jej zachowanie w drodze wywiadu środowiskowego, jeśli np. ubiega się o odroczenie wykonania kary. Co do zasady kurator kontroluje wykonywanie kar wolnościowych lub monitoruje zachowanie skazanego warunkowo przedterminowo zwolnionego z zakładu karnego. Mamy bogaty wachlarz kar nieizolacyjnych, dlaczego tak rzadko się je stosuje? To nie jest prawda, że sądy rzadko je stosują. Jednak wciąż za mało. To bardzo względne stwierdzenie. Jedni uważają, że sądy wydają zbyt łagodne wyroki inni, że zbyt surowe. Myślę, że to nie jest kwestia statystyki, ale odbioru społecznego. Zwolennicy ostrego sankcjonowania stoją na stanowisku, że kary wolnościowe, np. ograniczenia wolności czy grzywny, to żadne kary, gdyż ich zdaniem tylko pozbawienie wolności jest realną karą. Jeżeli spojrzymy na inne kraje europejskie, szczególnie skandynawskie, to okazuje się, że tam już sam fakt postawienia w stan oskarżenia jest przeżyciem dla sprawcy, a kara wolnościowa jest wielką dolegliwością, wstydem i napiętnowaniem społecznym. Sięganie po ten rodzaj sankcji ma więc inny wydźwięk. Bo jeżeli skazany, bez względu na zajmowaną pozycję w swoim środowisku, tak bardzo przeżywa obecność w sądzie, to drobna kara, jaką jest dozorowana praca społeczna, ma o wiele większy aspekt wychowawczy i prewencyjny. A u nas, dopóki ktoś nie siedzi w więzieniu, FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ16 temat miesiąca: Polska za kratami oczekujący to uważamy, że mu się udało uniknąć odpowiedzialności, a i on sam też tak często myśli. Musimy zmienić mentalność naszego społeczeństwa. Myślę, że to długotrwały i niełatwy proces. Sięgając po kary nieizolacyjne zakładamy, że będą skuteczne a ukarany nie wejdzie ponownie na drogę przestępstwa. W wielu przypadkach założenia są słuszne, lecz mimo to ich skuteczność pozostawia wiele do życzenia. Lekceważenie tych kar w konsekwencji prowadzi do kolejnych wyroków lub zamiany kar wolnościowych na bezwzględne. Coraz częściej zdarza się, że w więzieniach przebywają skazani za drobne przestępstwa nie dlatego, że sąd był dla nich zbyt surowy, ale dlatego, że nie potrafili skorzystać z dobrodziejstwa orzeczonej wobec nich kary wolnościowej, a powtarzające się niepoprawne zachowania doprowadziły ich wprost do celi więziennej. Dlaczego tak się dzieje? Myślę, że mamy niepoprawne społeczeństwo, albo jednak zbyt łagodne kary. Niskie grzywny? Grzywny są miarkowane, jak każda kara. Nie od razu sięga się po górny pułap. Brane są pod uwagę możliwości zarobkowe osoby skazanej i jej bieżąca sytuacja finansowa. Dla osoby ubogiej dotkliwą karą będzie kwota 200 zł, a dla kogoś, kto zarabia 10 tys. zł taka grzywna byłaby wprost demoralizująca. Czyli nie ma potrzeby częstszego orzekania kar wolnościowych? Uważam, że tam, gdzie powinny być, orzeka się je. Oczywiście, chciałabym, aby tego typu kar było więcej, bo to by oznaczało, że zmniejszyła się liczba poważnych przestępstw i spadła powrotność do przestępstwa. Te oczekiwania muszą jednak iść w parze z działaniami ogólnospołecznymi na rzecz przeciwdziałania przestępczości z naciskiem na zapobieganie niepożądanym zachowaniom. Lepiej jest budować nowe szkoły, zwiększać nakłady na edukację i przeciwdziałać bezrobociu, aniżeli finansować budowę kolejnych zakładów karnych. Co by było, gdyby... W więzieniach obecnie przebywa ok. 85 tys. osadzonych. Pod koniec ub. r. było prawie 39 tys. osób z wyrokami oczekującymi. Ponad 34 tys. skazanych nie stawiło się do odbycia kary w wyznaczonym przez sąd terminie. iększość kar było orzeczonych w trybie Kodeksu kar- z 1997 r Wyroki zapadały również Wnego na podstawie przepisów innych aktów prawnych 9239 oraz Kodeksu karnego z 1969 r. 84. Wśród oczekujących na odbycie kary najwięcej było skazanych za przestępstwa popełnione przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji 8310 osób oraz mieniu, czyli za kradzieże, rozboje, wymuszenia i inne łącznie osób. W zadziwiająco wielu przypadkach wyroki niepodlegające natychmiastowej wykonalności dotyczyły poważnych przestępstw, stanowiących, wydawałoby się, dużą szkodliwość społeczną. Na przykład 20 osób skazanych było za zabójstwo, w tym cztery ze szczególnym okrucieństwem, pozostałe z artykułów przeciwko życiu i zdrowiu 1757, z art. 207 za znęcanie na odbycie kary czekało 1141 osób, a za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej aż 230, w tym 82 za zgwałcenia, 13 ze szczególnym okrucieństwem. Tzw. alimenciarzy, którzy powinni zgłosić się w określonym czasie, było relatywnie mało, bo O fakcie nieprzybycia skazanego do wskazanego w wyroku więzienia dział ewidencji informuje sąd, który wysyła list z wezwaniem do natychmiastowego stawienia się do odbycia kary lub wydaje nakaz doprowadzenia. Brak wystawienia nakazu blokuje zatrzymanie takiej osoby przez policję. Administracja zakładu karnego bądź aresztu śledczego ma obowiązek przyjęcia każdego zgłaszającego się do odbycia kary. A co by było, gdyby wszystkie osoby z wyrokami oczekującymi stawiły się do jednostek penitencjarnych w wyznaczonych terminach? Aneta Łupińska 16 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 201217 temat miesiąca: Polska za kratami Co z tym seksem? Libido. Siła napędowa człowieka. Dzięki niej istniejemy, choć potrafi też objawiać swoją niszczycielską stronę. Zwykle tłumiona przez wewnętrzne mechanizmy, w sytuacji zamknięcia zostaje stłamszona również przez ogrodzenia i kraty. Co dzieje się z człowiekiem izolowanym od społeczeństwa, który w chwili osadzenia radykalnie pozbawiany jest możliwości zaspakajania potrzeb seksualnych? Z astanówmy się przez chwilę nad tym problemem. Do jednostki penitencjarnej trafia osobnik, załóżmy płci brzydszej, zdrowy, bez problemów tej natury. Zostaje zamknięty na określony w wyroku czas krótszy lub dłuższy. I zostaje sam. Jak w takiej sytuacji zaspokajać się w sposób akceptowany społecznie w miejscu, w jakim się znalazł? Na małej przestrzeni przebywa kilku osadzonych, równie sfrustrowanych, o różnych wypracowanych sposobach rozładowania napięcia. Każdy z nich próbuje sobie radzić. Najczęstszym sposobem jest po prostu masturbacja. Przybiera to różne formy, często zabawowe, np. jako pewien rodzaj wyścigów. W miejscu, gdzie potrzeby fizjologiczne załatwiane są niemal w obecności innych osób, taka reakcja nie dziwi. Trzeba wyśmiać tabu, by je sobie przybliżyć, by pewne czynności stały się bardziej naturalne, jak oddychanie czy poruszanie się. Przestają wtedy być czymś wstydliwym, stają się ludzkie. Choć w warunkach więziennych nierzadko przybierają formę wynaturzoną. Spłyca się rolę kobiety, spychając ją do przedmiotu wyładowania napięcia, obrazka na ścianie, zdjęcia z gazety... Dzieje się tak m.in. z uwagi na fakt przebywania w jednym miejscu wielu patologicznych osobników, dla których takie podejście do kobiety jest normą. W końcu w mamrach siedzą sami prawdziwi faceci wierzący w kult siły i patriarchalny wzór rodziny (jeśli już w cokolwiek wierzą). Czują się panami sytuacji, gdy prześladują osoby słabsze. Wewnątrz zaś są zagubionymi, niedowartościowanymi istotami, nieradzącymi sobie ze sobą. Tak więc więzienie (typu męskiego) to miejsce mało przyjazne kobiecie. Część wierzy w ten ogólny schemat, część tylko udaje. Jednak wpływ grupy jest raczej na tyle powierzchowny, że kończy się z dniem opuszczenia zakładu. Ci o prostszej konstrukcji psychicznej przyjmują bzdury spod celi. Reszta jest w stanie oddzielić swoje zachowanie w więzieniu od świata za murami. Są też tacy, którzy szukają zaspokojenia na miejscu. Ofiarą staje się zwykle współosadzony. Gwałty zbiorowe są formą przemocy, obniżenia statusu społecznego. W większości przypadków gwałt to przemoc o charakterze indywidualnym. Napastnik chce zepchnąć ofiarę poza nawias społeczny albo jego głównym zamiarem jest rozładowanie napięcia seksualnego. Współosadzony, który dobrowolnie nie godzi się na tego rodzaju zaloty, pada ofiarą gwałtu silniejszego osobnika lub osobników. Ma wtedy do wyboru: zgłosić zdarzenie (przestępstwo) lub przyjąć narzuconą rolę. Stosunki seksualne w zaciszu celi mogą też być, czy nierzadko są, świadomym wyborem, bez przymusu. Godzący się na to więzień może przejawiać skłonności homoseksualne lub sytuacyjnie decydować się na taki sposób zaspokajania. Więzienie wyzwala takie zachowania. Sytuacja tworzy stan rzeczy. Wtedy pojawiają się usługi seksualne, pary, trójkąty czy inne figury. Życie w takim miejscu to niesamowity kalejdoskop zachowań seksualnych. Wszędzie aż kipi od nierozładowanych napięć. Jeśli ktoś nie potrafi skanalizować swoich impulsów poddając się frustracji, wybiera dwie drogi neurotyczną lub agresji. Wyładowania w postaci aktów przemocy są jakąś formą radzenia sobie z napięciem. Jak widać, nie jest łatwo przeżyć w tym zamkniętym świecie. Wszędzie rządzi seks, jak mówią niektórzy badacze zjawiska. Więzienia również nie są tego pozbawione. Żyją w nich zamknięci ludzie, wielce sfrustrowani, z którymi musimy pracować. A służba w takich warunkach, wśród osób zdeprawowanych, zgromadzonych na małej przestrzeni zakładu karnego, jest niezwykle trudna. Wymaga całościowego spojrzenia na jednostkę ludzką oraz na system, w jakim żyje zarówno ten więzienny jak i ten za murem. Zaczynamy wówczas rozumieć pewne zależności, odkrywamy sposoby postępowania z naszymi penitencjariuszami, możemy podejmować się działań profilaktycznych i projektować oddziaływania. Czasem, gdy dochodzi do nadużyć, wynaturzeń czy wręcz przestępstw na tle seksualnym, przychodzi na myśl powiedzenie: Tam, gdzie rządzą moje żądze, tam, niestety, ja nie rządzę. Pozostaje nam tylko robić swoje w sensie wychowawczym, psychologicznym, ochronnym i papierologicznym. Seks seksem, a porządek musi być po naszej stronie. Michał Talaga zdjęcie Piotr Kochański FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ18 temat miesiąca: Polska za kratami reportaż Za kratą całkiem bez miłości? Z potrzebą seksualną więźniowie różnie sobie radzą. Najczęściej przez samozaspokojenie. Marzeniem wielu jest dostać w nagrodę miękkie widzenie. Ale na to trzeba specjalnie zasłużyć dobrym zachowaniem, należy pracować i uczyć się. Więźniowie liczą też na przepustkę. Szczególnie wtedy, jeśli odbywają karę w zakładzie karnym, gdzie nie ma pomieszczeń do widzeń tzw. intymnych, lub się ich z zasady nie udziela. W areszcie na warszawskim Mokotowie są trzy pokoje intymne, najczęściej nazywane przez więźniów mokre, miękkie, miłości, ewentualnie ope (oddzielne pomieszczenie) lub intymniak. Na drzwiach widnieją inne nazwy, po prostu A, B i C. Dziś pokoje są nieużywane, sprzątają je więźniowie. Kiedy z fotoreporterem FP zaglądamy do pierwszego, przez otwarte okno wpada wilgotne powietrze z odmrażającego się po zimie więziennego dziedzińca, mieszając się z zapachem kawy, którą przygotował sobie jeden ze sprzątających mężczyzn. Do oddziału z pokojami miłości przyprowadziła nas psycholog Patrycja Gruszczyńska. Według kodeksu karnego wykonawczego (art. 138 par. 1 pkt. 3) są to oddzielne pomieszczenia przeznaczone do widzeń bez osoby dozorującej tłumaczy. To forma nagrody, realizowana w ramach widzeń regulaminowych, o godz. 9 lub 13.00, według porządku wewnętrznego obowiązującego w areszcie. W każdym roku, od trzech lat, liczba tych widzeń oscyluje u nas wokół 340. Udzielamy ich stałej grupie osadzonych, jest to ok. 30 osób, przeciętnie raz na dwa miesiące. Na indywidualną prośbę przydzielany jest komplet czystej pościeli, którą więzień pobiera z szafki stojącej w korytarzu łączącym pokoje intymne, tutaj także znajduje się łazienka. Na miękko w pokoju C Wybrali pokój C, bez okien. Jest cieplejszy od pozostałych, co ma znaczenie szczególnie zimą, gdy na dworze panuje chłód i mróz, i dosyć przyjemny w kolorach. Na ścianach wiszą obrazy (namalowane przez więźnia), przedstawiają cięte kwiaty w wazonach, róże i chryzantemy. Ale kwiaty są tu mało ważne, to Kasia i Paweł mają dzisiaj wyjątkowy dzień. Kobieta ma 35 lat, jest o kilka lat starsza od swojego chłopaka, z którym pozostaje w związku konkubenckim. Przyszła do więzienia na widzenie intymne. Paweł żyje od widzenia do widzenia. Za kratą przebywa ósmy rok (z przerwami od 18. roku życia). Sam o sobie mówi, że został zepsuty przez rówieśników. Po śmierci ojca wychowywała go ulica. Dla niego najważniejsi byli koledzy. A dzisiaj? Stanowczo powie, że dom. Kasia i Paweł siedzą na wersalce, dosyć wąskiej, jednoosobowej. Czasu jest niewiele. 60 minut. Kasia kupiła w kantynie kurczaka z kopytkami i surówkę z kiszonych ogórków. Wybieram Pawłowi jego ulubione dania, to czego w zakładzie karnym raczej się nie jada mówi kładąc na stoliku reklamówkę z gorącym jedzeniem. Prawda? zwraca się do swojego partnera. Kasia przynosi to, czego nie mam w celi potakuje Paweł. Zwykle pijają też kawę, rozlewają ją, bo kubek jest gorący, a im się spieszy Wcześniej Paweł żył w więzieniu bez miękkich widzeń. Uderza woń kobiecych perfum. Ubrała się w tęczowy sweter. Patrzy na Pawła. Po co jej spotkanie w oddzielnym pomieszczeniu? Więź, bliskość, chwila strefy intymności? Dla niego to czas zapomnienia od tego, co jest tutaj. A dla niej? Wreszcie mogę być z nim, wzajemnie się zbliżyć, porozmawiać. Głupi pocałunek wywołuje skrępowanie na ogólnej sali widzeń. Ich pierwsze widzenie w oddzielnym pomieszczeniu bez dozoru funkcjonariusza odbyło się we wrześniu 2010 r. Źle się wtedy czułam, każde stuknięcie za ścianą, gwar z korytarza, hałas, dosłownie wszystko mnie paraliżowało. Nie mogłam się rozluźnić. Spędziłam tę godzinę bardzo spięta. Dopiero kolejne spotkania zmieniły moje nastawienie. Mieliśmy już ich kilkanaście i przyznam, że za każdym razem czekam na ten dzień, przygotowuje się do niego. Jednak nie chciałabym począć dziecka w więzieniu i nie wtedy, kiedy jego tata jest tutaj. Dochodzi do spotkania w celi miłości. Zaczynają od jedzenia czy od seksu? Lekkiego przytulenia, krótkiej pogawędki? Pocałunku? Nagrodą pokój miłości Widzenie tzw. intymne w polskich warunkach penitencjarnych jest jedną z form nagrody przyznawanej za dobre sprawowanie, czyli wtedy gdy skazany pracuje, uczy się. Wniosek nagrodowy wypisuje wychowawca, oddziałowy lub funkcjonariusz innego działu. Mniej więcej na dwa, trzy tygodnie przed planowanym widzeniem trzeba zarezerwować pokój wyjaśnia psycholog Gruszczyńska. Osadzony w rozmowie z wychowawcą określa kiedy by chciał spotkać się z partnerką. Do mnie w tej sprawie nie przychodzą. Wiedzą jakie mają prawa, co im się należy w więzieniu, doskonale znają przepisy, i szybko się tego uczą, najczęściej jedni od drugich. W połowie przypadków sami dążą do uzyskania takiej nagrody, resztę stanowią propozycje wychowawców, dla których najważniejszym kryterium jest dobry poziom zachowania oraz sytuacja rodzinna, czy osadzony ma z kim się spotkać podczas widzenia. Więźniowie mogą też napisać prośbę o widzenie intymne, które jest wtedy przyznawane na zasadzie ulgi podczas odbywania wyroku. W areszcie na Mokotowie istnieje tradycja, że przed pierwszym tego typu widzeniem szef więzienia rozmawia z kobietą, która ma przyjść do jednostki. Składa ona pisemne oświadczenie, że nie obawia się niczego złego ze strony mężczyzny, nie czuje zagrożenia ani przymusu i zgadza się na spotkanie w oddzielnym pomieszczeniu bez osoby dozorującej. W innych jednostkach penitencjarnych nie jest wymagana pisemna zgoda, wystarczy ustne poświadczenie osoby wizytującej. W wyznaczonym dniu kobieta stawia się w biurze przepustek. Nie może nic wnieść za bramę dla swojego partnera. Do pokoju doprowadza ją funkcjonariusz działu ochrony. Najpierw do ogólnej sali widzeń, gdzie znajduje się kantyna. Tutaj kobiety kupują dla skazanych coś do jedzenia, najczęściej słodycze, dania na ciepło, choćby naleśniki, ale też sałatki warzywne. Cokolwiek pozostanie niezjedzone, musi zabrać do domu wyjaśnia Patrycja Gruszczyńska. Parę lat temu ta praktyka podzieliła mapę penitencjarną na dwie części. W niektórych jednostkach więźniowie zabierali wikt do celi, a w pozostałych nie. Obecnie doczekaliśmy się ujednoliconego stosowania prawa. Z kamerą, bez wersalki Widzenie w oddzielnym pomieszczeniu bez dozoru według prawa może podlegać monitorowaniu (zgodnie z art. 73a par. 5 kkw obserwowanie zachowania skazanego za pomocą kamery obowiązuje w szczególności w pomieszczeniach wyznaczonych do widzeń, a w myśl art. 73 a par. 8 kkw, dyrektor zakładu karnego decyduje, w których pomieszczeniach 18 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 201219 temat miesiąca: Polska za kratami reportaż można umieścić monitoring), jednak ewentualne stosowanie kamer w pokojach intymnych jest kwestionowane przez Irenę Lipowicz, rzecznika praw obywatelskich. W piśmie (z lutego 2012 r.) do gen. Jacka Włodarskiego, szefa więziennictwa, zwróciła uwagę, że instalowanie kamer w tym miejscu jest nie do pogodzenia z intencją, jaka przyświecała ustawodawcy, wyodrębniając tę formę nagrody. Takie pokoje widzeń w polskich więzieniach są więc (mimo przepisów) niemonitorowane, a przynajmniej powinny takie być. Bo przecież nikt nie powinien podglądać tego, co robi rodzina lub partnerzy podczas widzenia bezdozorowego. Ono służy nie tylko spotkaniu z ukochaną kobietą (konkubiną lub żoną) czy mężczyzną (w przypadku skazanych kobiet), ale jest również spotkaniem rodzinnym, wtedy więźniowie spędzają czas ze swoimi dziećmi. Takie widzenie trwa 60 minut. Ale w połowie przypadków (na Mokotowie) więźniowie występują z prośbą o połączenie widzeń, szczególnie kiedy rodzina przyjeżdża z daleka. Istnieją w Polsce więzienia, w których trwa ono nawet trzy godziny. Przepisy dokładnie tego nie precyzują i przy luźnej interpretacji przyjęliśmy taką praktykę mówi funkcjonariusz z zakładu karnego na wschodzie kraju. Co dzieje się w tych trochę przytulniejszych czterech ścianach za kratą? Nikt nie potrafi tego powiedzieć, nie wiadomo jak często dochodzi do kontaktów stricte intymnych, ile jest uścisków rąk, przytuleń, pocałunków, seksu A może przede wszystkim rozmowy. Tapczan, stolik nocny, firanki, zasłonki, obrazy na ścianach. Panuje tu atmosfera intymności. Ale są też cele miłości bez łóżek i pościeli, bez łazienki. W niektórych więzieniach w ogóle nie ma intymniaków. Najczęściej spowodowane jest to brakiem możliwości wygospodarowania dodatkowego miejsca. Polskie więziennictwo od lat walczy z dokuczliwym przeludnieniem, adaptując każdą wolną przestrzeń, także kaplice i świetlice, na cele mieszkalne. Poza tym większość zakładów karnych i aresztów śledczych ma budynki z czasów połowy XIX w., co czasem pociąga za sobą konieczność wykonywania wszelkich prac inwestycyjnych pod nadzorem konserwatora zabytków. Przykładowo, spośród 10 jednostek penitencjarnych okręgu warszawskiego dwie nie mają osobnych sal do widzeń bezdozorowych. Natomiast na 11 więzień w okręgu opolskim sale do tzw. widzeń intymnych znajdują się tylko w Kluczborku, Brzegu i strzeleckiej dwójce. Czemu służą takie widzenia Pobyt w zakładzie karnym sprzyja rozluźnieniu relacji w związkach międzyludzkich. Widzenia w oddzielnym pomieszczeniu mają za zadanie m.in. podtrzymywać więzi rodzinne osadzonych. W tym specjalnym pokoju komfort chwil spędzonych razem, bezpieczeństwo i swoboda wzrasta tłumaczy Patrycja Gruszczyńska. Więźniowie zyskują poczucie bliskości i wsparcia, czują, że są z nimi ich kobiety, nie opuścili ich najbliżsi. Z obserwacji wiem, że po takich wizytach zmniejsza się poziom agresji u skazanych, uspakajają się, zaspakajają potrzebę seksualną, dzięki czemu napięcie w nich znika. To, czego się obawiali, na przykład zdrady partnerek, zostaje wyhamowane, podobnie jak uczucie zazdrości, które pojawia się u więźniów naturalnie, bo przecież oni są za murem, a ich partnerki wolne. Czy będą im wierne? Takie pytania pojawiają się u nich samoczynnie. Ci, którzy nie mają szansy otrzymać nagrody na widzenie bez dozoru lub ich sytuacja prawna lub rodzinna ich pod tym względem dyskwalifikuje, odczuwają tak wielką deprywację potrzeby seksualnej, że poddają się temu uczuciu i nawet widzenia na sali ogólnej nie krępują ich w okazywaniu czułości bliskiej osobie. Widziałem wielokrotnie pocałunki dawane przez kratę, ręczne zaspakajanie się wzajemne pod stolikiem, przy dziecku siedzącym przy tym stoliku tuż obok, namiętne pieszczenia opowiada wychowawca więzienny. Kobieta jest kobietą Praca funkcjonariuszek z mężczyznami pozbawionymi wolności w zakładzie karnym lub areszcie śledczym jest specyficzna. Biorąc pod uwagę niezaspokojone potrzeby seksualne więźniów, muszą się one bardzo pilnować i zwracać uwagę na ubiór, aby nie stać się osobą prowokującą i wyzwalającą tłumione żądze seksualne. Nie ma mowy o dekoltach, krótkich rękawkach, spódniczkach niezakrywających kolan. Funkcjonariuszki ubierają się skromnie. I nie chodzą w szpilkach. Na początku pracy w jednostce penitencjarnej usłyszałam od więźnia walę konia jak na ciebie patrzę, od tamtej pory przywiązuję wielką wagę do profesjonalnych zachowań i skromnego ubioru wyznaje młoda psycholog zatrudniona w jednym z pomorskich aresztów. Istnieje naturalne napięcie między kobietą a mężczyzną. Ile razy zdarzyło się, że idę korytarzem czy węższym łącznikiem a więzień z naprzeciwka, mijając mnie, mruczy pod nosem ale pachnie. Niektórzy specjalnie dają krok w moją stronę lub przychodzą do mojej dyżurki tylko po to, aby mnie wąchać. Stażystki, które często w zakładach i aresztach odbywają praktyki studenckie, szybko zaczynają ten problem czuć i podporządkowują się więziennemu stylowi. Czyli właściwy ubiór, odpowiedni dobór słów i delikatny makijaż (bez złotego oka, żeby nie wyglądać jak konkubina odwiedzająca chłopaka za kratą). Każda kobieta za murem może być obiektem westchnień lub fantazji więźniów. Szczególnie słychać to wieczorem. Kryminał krzykiem żyje po godzinie 16 opowiada więzienny wychowawca. Dyżur pełniony wtedy jest skarbnicą informacji. Słucham, co krzyczą więźniowie przez karty. Dowiaduję się, co się dzieje, jakie panują nastroje. Tematy seksualne są bardzo częste. Da się wyczuć, że przed kobietą w mundurze więźniowie czują jednak respekt. Temat tabu? Przekroczenie progu więzienia oznacza zupełną zmianę dotychczasowego życia. Ujemne skutki izolacji przekładają się na osłabienie kondycji fizycznej (wielogodzinne przebywanie w celach) i psychicznej (brak stabilności emocjonalnej) osadzonego. Z kolei odczuwanie wzmożonego popędu seksualnego w warunkach stresu rodzi frustracje. To, jak więźniowie zaspokajają naturalne potrzeby seksualne jest tematem mało rozpoznanym w Polsce, dowiadujemy się o tym głównie z relacji samych skazanych. Mówią o onanizmie, to nie jest tabu. Bardzo często w ten sposób rozładowują napięcie seksualne. W kącikach sanitarnych, na pryczach, ale zdarza się, że zbiorowo w formie rywalizacji na czas, który wcześniej skończy. Mężczyźni chętnie się tym chwalą, głośno ogłaszają, że nie wolno wchodzić, kącik jest zajęty, jedzie na twardo lub ma godzinę policyjną. W zakładach karnych dochodzi czasem do gwałtów w celach mieszkalnych lub w łaźniach. Ta forma znęcania się więźnia nad więźniem jest zawsze porażką pracy penitencjarnej funkcjonariuszy, którzy zwykle są wtedy zmuszeni FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ20 temat miesiąca: Polska za kratami reportaż do wzięcia odpowiedzialności za to wydarzenie i dokładnej analizy przyczyn zaistnienia gwałtu i błędów m.in. we właściwym rozpoznaniu środowiska. Kilka lat temu w więzieniu podległym okręgowi katowickiemu doszło do gwałtu w trzyosobowej celi. Osadzony przyznał się po tygodniu. Współosadzeni, silniejsi od niego mężczyźni, ale nienależący do podkultury więziennej, zwykli dziesioniarze, znęcali się nad nim. Zaczęło się od sprzątania, słania łóżek, porządkowania śmieci (na zasadzie testowania ofiary, na ile można sobie z nią pozwolić i do czego się posunąć), a skończyło na czynnościach seksualnych. Przez tydzień udawał, że nic się nie dzieje. Wychowawca, choć z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, niczego nie zauważył. Nie podejrzewał, że w tej celi dzieje się coś złego. Dopiero przyznanie się samego więźnia ujawniło przemoc seksualną. Homoseksualizm również jest tematem mało rozpoznanym w więzieniu. Czy osoby o takich skłonnościach są specjalnie chronione? Przede wszystkim najczęściej są osadzane z przestępcami skazanymi z art kk twierdzi jeden z wychowawców więziennych. Marek Siwy, psycholog w Zakładzie Karnym w Lublińcu: Zaspokajanie potrzeb seksualnych przez osadzone kobiety jest indywidualną sprawą, zależną od wychowania, wieku, wcześniejszych doświadczeń życiowych, od tego jak długo przebywały wcześniej na wolności. Nie ma reguły, według której skazane radzą sobie z potrzebą seksualną. Część z nich Intymność w liczbach W 2011 r. zostało udzielonych 11 tys. 889 widzeń w oddzielnych pomieszczeniach bez osoby dozorującej, czyli tzw. intymnych, co nie oznacza, że więźniowie uprawiali seks ze swoimi parterkami lub parterami. Spotykali się w ten sposób również z rodzeństwem, rodzicami czy swoimi dziećmi. Nie da się ustalić, ile widzeń było z konkubinami, a ile z żonami, mężami lub rodzinami. Skorzystały z nich 3982 osoby. Największą liczbę zezwoleń na miękkie widzenia udzielono w najmniejszym w Polsce pod względem liczby więźniów okręgu białostockim (1364 widzeń, przy stanie zaludnienia 3745), a także koszalińskim (1350), warszawskim (1245, przy stanie zaludnienia 7514) i poznańskim (1817). Najmniej w okręgu bydgoskim (135), opolskim (207), rzeszowskim (263) oraz katowickim (283), który jest z kolei najludniejszym okręgiem z liczbą więźniów 7791 (stan z 29 lutego 2012 r.). Dane statystyczne pochodzą z Centralnego Zarządu SW w Warszawie. wchodzi w związki homoseksualne. W jednostce jest kilkanaście takich osadzonych, tworzą grupę stanowiącą kilka procent populacji. Większość z nich poza murami zakładu karnego tworzyła związki heteroseksualne. Nawiązywanie relacji homoseksualnych w warunkach izolacji wynika z silnej potrzeby zaspokojenia popędu seksualnego. Te więzi nie mają charakteru stałego, są przerywane transportami, mają tendencję do częstego rozpadania się i zmiany partnerek. Związki takie nie są nastawione na zaspokojenie potrzeby bliskości, a koncentrują się na sferze erotycznej. Do zakładu karnego trafiają również kobiety, które przejawiały wcześniej skłonności homoseksualne i utrzymują stałe relacje ze swoimi partnerkami z wolności. One raczej nie szukają nowych przygód w zakładzie, tworzą długotrwałe więzi. Więźniarki, które pozostają w trwałych związkach na wolności, starają się korzystać z przepustek, jeśli mają takie uprawnienia, albo z widzeń tzw. intymnych. W naszym zakładzie duża grupa skazanych korzysta z systemu przepustkowego, zdarzają się także widzenia bezdozorowe, jednak nie jest to dominująca forma zaspakajania potrzeby seksualnej. Skazane często korespondują z osadzonymi z innych zakładów karnych. To zastępczy sposób radzenia sobie z potrzebami. Treści listów o charakterze erotycznym ze strony mężczyzn potrafią być dosadne, natomiast kobiety wykazują większy opór i umiar w opisywaniu intymnych fantazji, może dlatego, że wiedzą, że listy są kontrolowane i czytane przez funkcjonariuszy. Kobiety przebywające w zakładzie karnym często piszą listy do kilku partnerów. Dowiadują się pocztą pantoflową o adresach mężczyzn chętnych do zawarcia znajomości. Wysyłają najpierw list zapoznawczy, opisując własne cechy charakteru. Wraz z upływem czasu ich wyznania stają się bardziej intymne. Część osób robi to dla zabicia czasu. Jest to wentyl dla stłumionej potrzeby seksualnej. Pozostaje jeszcze autoerotyka i masturbacja. Jest to jednak temat nieporuszany przez skazane w rozmowach z psychologiem, gdyż jest to dla kobiet sprawa wstydliwa. Zdarza się, że takie informacje do nas docierają, ale są to raczej sporadyczne przypadki. Ilona Dzieniszewska, wychowawczyni ds. kulturalno- -oświatowych w Zakładzie Karnym w Wojkowicach: Chociaż odrzucam każdą prośbę o tzw. świerszczyki w slangu więziennym mówi się o tzw. trzepakach, to jednak w jakiś cudowny sposób pojawiają się w celach. Często przesyłane są w paczkach i listach, które osadzeni otrzymują od najbliższych, mimo przeprowadzanych przez nas kontroli. Listy bywają też kanałem do przekazywania treści erotycznych i nie chodzi tutaj o słowa, lecz o bieliznę intymną (używaną lub nie), a także włosy łonowe, które kobiety wysyłają swoim uwięzionym mężczyznom. Wychowawca z aresztu na zachodzie kraju: Więźniowie non stop myślą o tym, czy żona, która została w domu, nie zdradza. Podczas miękkiego widzenia wspólnie z partnerką mogą sobie wiele wyjaśnić i poczuć, że znowu są blisko, są dla siebie ważni. Skazany jest potem spokojniejszy i łatwiej na niego oddziaływać. Takie widzenia go uczłowieczają i przywracają mu godność, przestaje czuć się gorszy. A ponieważ zaspokaja potrzebę bliskości i seksualną, jest mniej agresywny, lepiej współpracuje, również z kolegami w celi. Zauważyłem, że na zachodzie Europy doceniają pozytywy, jakie dają widzenia tzw. intymne, ale u nas nadal trwa dyskusja nad zasadnością ich udzielania. Szczególnie w małych miasteczkach. Znam jednostkę, w której nie ma zezwoleń na widzenia tego typu, nie dlatego, że brakuje oddzielnego pokoju lub jest on niedostosowany do potrzeb, ale z zasady. Wynika to z obawy przed reakcją społeczeństwa, które do tego nie dojrzało. Często osoby publiczne demagogicznie napuszczają na siebie grupy społeczne, twierdząc, że jedzenie w pierdlu jest lepsze niż na wolności, podobnie jak warunki bytowe, a do tego jeszcze więźniowie uprawiają seks w kryminalne za przyzwoleniem administracji więziennej. To z tego powodu w niektórych jednostkach tak rzadko udziela się miękkich widzeń, a w niektórych wcale. Dla wychowawcy byłoby super o nie wnioskować. Bo, jak mówiłem, jego podopieczny staje się po takim widzeniu łatwiejszy w kontakcie, bardziej mu zależy, jest mniej zestresowany i nie martwi się tak bardzo rozłąką z bliskimi osobami. Niestety, w niektórych jednostkach penitencjarnych to martwy przepis, nie stosowany. Ze świata Według danych ze stron internetowych pierwszym więzieniem na świecie, które wprowadziło widzenia bezdozorowe przeznaczone do spotkań intymnych skazanych z żonami, było więzienie stanowe Parchman w Mississippi w USA. Miało to miejsce w 1918 r. Początkowo wizyty małżeńskie przewidziane były tylko dla Afroamerykanów w tamtych czasach uważano, że czarnoskórzy mężczyźni mają większe potrzeby seksualne niż biali, a umożliwienie im odbywania regularnych stosunków seksualnych sprawi, że będą efektywniej pracować w zakładzie karnym. Od 1930 r. w więzieniu Parchman również biali skazani mogli mieć spotkania intymne z żonami. Przez długi czas, bo aż do 1972 r. władze więzienia zakazywały wizyt małżeńskich więźniarkom, gdyż nie chciano dopuścić, aby podczas spotkań intymnych z mężami zachodziły one w ciąże. Obecnie we wszystkich jednostkach stanowych w USA każdy osadzony, który spełnia wymogi przewidziane przez prawo, może odbywać spotkania intymne z partnerką lub partnerem (dotyczy to również par homoseksualnych). Taka forma nagrody dla skazanego nie występuje natomiast w amerykańskich więzieniach federalnych. tekst i zdjęcia Agata Pilarska-Jakubczak 20 FORUM PENITENCJARNE NR 04 (167), KWIECIEŃ 2012 Pokazać jeszcze
Spis treści Wykaz skrótów... 11 Wprowadzenie... 13 Rozdział 1. Przeludnienie więzienne problemy definicyjne... 25 Rozdział 2. Metodologiczne założenia badań nad zjawiskiej przeludnienia więziennego... Bardziej szczegółowo SPIS TREŚCI. Wykaz skrótów Akty normatywne Periodyki Przedmowa... 13
SPIS TREŚCI Wykaz skrótów... 11 1. Akty normatywne...11 2. Periodyki... 12 Przedmowa... 13 CZĘŚĆ OGÓLNA... 15 Rozdział pierwszy Prawo karne wykonawcze i jego miejsce w systemie prawa... 17 1. Pojęcie prawa Bardziej szczegółowo FUNDACJA SŁAWEK. Mienia. Warszawa
FUNDACJA SŁAWEK S Mienia Warszawa KOALICJA POWRÓT DO WOLNOŚCI Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej Fundacja Sławek Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej Warszawa Stowarzyszenie Pomocy Społecznej, Rehabilitacji Bardziej szczegółowo Copyright 2015 Monika Górska
1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie Bardziej szczegółowo WZÓR NR 106 WNIOSEK O WARUNKOWE PRZEDTERMINOWE ZWOLNIENIE Z ODBYWANIA RESZTY KARY POZBAWIENIA WOLNOŚCI. Wałbrzych, 8 września 2008 r.
WZÓR NR 106 WNIOSEK O WARUNKOWE PRZEDTERMINOWE ZWOLNIENIE Z ODBYWANIA RESZTY KARY POZBAWIENIA WOLNOŚCI Wałbrzych, 8 września 2008 r. Do Sądu Okręgowego Wydział Penitencjarny w Świdnicy Osadzony: Edward Bardziej szczegółowo Wystąpienie na konferencję ETOH-u
Wystąpienie na konferencję ETOH-u 1) Podziękowanie za zaproszenie, 2) Działania Ministra Sprawiedliwości na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie jako jeden z priorytetów kierowanego przez Pana Ministra Bardziej szczegółowo Etapy postępowania karnego. 1. Postępowanie przygotowawcze 2. Postępowanie sądowe 3. Postępowanie wykonawcze
Etapy postępowania karnego 1. Postępowanie przygotowawcze 2. Postępowanie sądowe 3. Postępowanie wykonawcze Postępowanie przygotowawcze Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa lub wszczęcie postępowania Bardziej szczegółowo MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI
MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI CENTRALNY ZARZĄD SŁUŻBY WIĘZIENNEJ L. dz. BIS - 0346 / 8 / 4 / 4859 KWARTALNA INFORMACJA STATYSTYCZNA za WARSZAWA Spis treści TABL Podstawa prawna aktualnie wykonywanych orzeczeń Bardziej szczegółowo Powrotność do przestępstwa w latach
Rozszerzenie opracowania z dnia 19 października 2015 r. Dodano informacje o osobach, wobec których orzeczono dozór kuratora sądowego przy karze pozbawienia wolności w zawieszeniu. Powrotność do w latach Bardziej szczegółowo Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych
Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem Bardziej szczegółowo MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI
MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI CENTRALNY ZARZĄD SŁUŻBY WIĘZIENNEJ L. dz. BIS - 0346 / 4 / 5 / 2690 KWARTALNA INFORMACJA STATYSTYCZNA za 205 r. WARSZAWA Spis treści TABL Podstawa prawna aktualnie wykonywanych Bardziej szczegółowo MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI
MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI CENTRALNY ZARZĄD SŁUŻBY WIĘZIENNEJ L. dz. BIS - 0346 / 4 / 6 / 253 KWARTALNA INFORMACJA STATYSTYCZNA za 206 r. WARSZAWA Spis treści TABL Podstawa prawna aktualnie wykonywanych Bardziej szczegółowo AKADEMIA DLA MŁODYCH PRZEWODNIK TRENERA. PRACA ŻYCIE UMIEJĘTNOŚCI
PRACA ŻYCIE UMIEJĘTNOŚCI www.akademiadlamlodych.pl PODRĘCZNIK WPROWADZENIE Akademia dla Młodych to nowa inicjatywa mająca na celu wspieranie ludzi młodych w rozwijaniu umiejętności niezbędnych w ich miejscu Bardziej szczegółowo Tekst ustawy przekazany do Senatu zgodnie z art. 52 regulaminu Sejmu. USTAWA z dnia 8 stycznia 2010 r.
Tekst ustawy przekazany do Senatu zgodnie z art. 52 regulaminu Sejmu USTAWA z dnia 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks karny wykonawczy oraz ustawy - Prawo ochrony środowiska Bardziej szczegółowo Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.
Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda. Bardziej szczegółowo KODEKS KARNY. Art. 207.
KODEKS KARNY Art. 207. 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą Bardziej szczegółowo WYKŁAD: Najistotniejsze zmiany proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w prawie karnym wykonawczym.
Kazimierz Postulski WYKŁAD: Najistotniejsze zmiany proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w prawie karnym wykonawczym. Tezy wykładu: 1. Cel, kierunki i zakres proponowanych zmian 2. Wprowadzenie Bardziej szczegółowo BADANIE A PRAKTYKA. Konferencja : SyStem przeciwdziałania przemocy w Małopolsce budowanie świadomości, skuteczne działanie i interwencja
BADANIE A PRAKTYKA Konferencja : SyStem przeciwdziałania przemocy w Małopolsce budowanie świadomości, skuteczne działanie i interwencja Iwona Anna Wiśniewska 15 czerwca 2011 r. KRÓTKI RYS ZJAWISKA PRZEMOCY Bardziej szczegółowo KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM
KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to, Bardziej szczegółowo Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami.
Współczesne przedszkola są otwarte na potrzeby rodziców i dzieci, dlatego też podejmują wiele inicjatyw i działań własnych, których celem jest podnoszenie jakości pracy placówki, a co za tym idzie podniesienie Bardziej szczegółowo STAWIAMY NA TERAPIĘ PROFILAKTYCZNY WYMIAR ODDZIAŁYWAŃ TERAPEUTYCZNYCH PROWADZONYCH W PODKARPACKICH JEDNOSTKACH PENITENCJARNYCH. ppłk Andrzej Leńczuk
STAWIAMY NA TERAPIĘ PROFILAKTYCZNY WYMIAR ODDZIAŁYWAŃ TERAPEUTYCZNYCH PROWADZONYCH W PODKARPACKICH JEDNOSTKACH PENITENCJARNYCH ppłk Andrzej Leńczuk OISW RZESZÓW 2014 OBSZARY ODDZIAŁYWAŃ PSYCHOKOREKCYJNYCH Bardziej szczegółowo Podziękowania naszych podopiecznych:
Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano Bardziej szczegółowo Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje.
Igor Siódmiak Jak wspominasz szkołę? Szkołę wspominam bardzo dobrze, miałem bardzo zgraną klasę. Panowała w niej bardzo miłą atmosfera. Z nauczycielami zawsze można było porozmawiać. Kto był Twoim wychowawcą? Bardziej szczegółowo Statystyki grudzień 2015 r.
Statystyki grudzień 2015 r. Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768 Przez użyte w informacji określenia należy rozumieć : osadzony osoba tymczasowo aresztowana, skazana lub ukarana, jednostka Bardziej szczegółowo Zadania kuratorów sądowych
Krzysztof Jędrysiak Kierownik IV Zespołu Kuratorskiej służby Sądowej w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli Zadania kuratorów sądowych Kurator sądowy w strukturze Sądu Zawodowy kurator sądowy dla dorosłych Bardziej szczegółowo POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej:
POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: Ania (23 l.) Gdybym tylko mogła, nie słuchałabym wiadomości o polityce. Nie interesuje mnie to Bardziej szczegółowo Ustawa z dnia... 1) w art. 10 dotychczasową treść oznacza się art. 10 ust. 1 i dodaje się ustęp 2 w brzmieniu:
Ustawa z dnia... PROJEKT o zmianie ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Biura Ochrony Bardziej szczegółowo OMÓWIENIE WPROWADZONYCH ZMIAN W USTAWIE
OMÓWIENIE WPROWADZONYCH ZMIAN W USTAWIE Nowelizacja ustawy zakłada rozszerzenie form udzielanej pomocy ofiarom przemocy w rodzinie o możliwość m.in. bezpłatnego badania lekarskiego dla ustalenia przyczyn Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia. o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy
Projekt z dnia 27 lutego 2009 r. USTAWA z dnia. o zmianie ustawy - Kodeks karny wykonawczy Art. 1. W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557, z późn. zm. 1) ) Bardziej szczegółowo Konferencja odbędzie się w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu, przy ul. Wrocławskiej 193-195.
Komunikat Prasowy 11-01-2011 19 stycznia 2011 roku pod patronatem Ministra Sprawiedliwości, odbędzie się w Kaliszu Konferencja pt.: Polskie więziennictwo a międzynarodowe standardy wykonania kary pozbawienia Bardziej szczegółowo KWESTIONARIUSZ ANKIETY
KWESTIONARIUSZ ANKIETY Płeć: Kobieta Mężczyzna Wiek: 18-25 lat 26-30 lat 31-35 lat 36-40 lat 41-40 lat powyżej 50 lat Wykształcenie: Staż pracy: podstawowe gimnazjalne zawodowe średnie techniczne średnie Bardziej szczegółowo Indywidualny Zawodowy Plan
Indywidualny Zawodowy Plan Wstęp Witaj w Indywidualnym Zawodowym Planie! Zapraszamy Cię do podróży w przyszłość, do stworzenia swojego własnego planu działania, indywidualnego pomysłu na życie i pracę Bardziej szczegółowo Zamów książkę w księgarni internetowej
Stan prawny na 8 września 2015 r. Wydawca Małgorzata Stańczak Redaktor prowadzący, opracowanie redakcyjne Katarzyna Gierłowska Łamanie Mercurius Zamów książkę w księgarni internetowej Copyright by Wolters Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW. z dnia 2011 r.
ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW projekt z dnia 22 czerwca 2011 r. z dnia 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów i wykazu stanowisk, na których pracownicy jednostek organizacyjnych Więziennej Bardziej szczegółowo kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska
kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska Nasza ziemia jest zdegenerowana, dzieci przestały być posłuszne rodzicom Tekst przypisywany egipskiemu kapłanowi Bardziej szczegółowo stadium postępowania przygotowawczego stadium postępowania sądowego (jurysdykcyjnego) stadium postępowania wykonawczego
I. Prawo karne wykonawcze i jego nauka Definicja: Prawo karne wykonawcze to ogół norm prawnych, które regulują wykonywanie kar i innych środków penalnych (środków prawnych, środków probacyjnych, środków Bardziej szczegółowo 3) ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary.
Art. 18. Karami są: 1) areszt, 2) ograniczenie wolności, 3) grzywna, 4) nagana. Art. 19. Kara aresztu trwa najkrócej 5, najdłużej 30 dni; wymierza się ją w dniach. Art. 20. 1. Kara ograniczenia wolności Bardziej szczegółowo Pan gen. Jacek Włodarski Dyrektor Generalny Służby Więziennej
Warszawa, dnia 03 stycznia 2012 roku KRAJOWA RADA KURATORÓW WARSZAWA KRK 01/III/2012 Pan gen. Jacek Włodarski Dyrektor Generalny Służby Więziennej Szanowny Panie Dyrektorze W odpowiedzi na zapytanie Dyrektora Bardziej szczegółowo Wykonywanie kary ograniczenia wolności i rola samorządu lokalnego w readaptacji społecznej skazanych.
Wykonywanie kary ograniczenia wolności i rola samorządu lokalnego w readaptacji społecznej skazanych. Sąd Okręgowy w Poznaniu Al. Marcinkowskiego 32 61-745 Poznań Poznań, dnia 29 sierpnia 2011r. Szanowni Bardziej szczegółowo Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY
Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4 Bardziej szczegółowo 1. Przeprowadzają na Ŝądanie uprawnionych organów wywiady środowiskowe
Kuratorzy zawodowi z mocy art. 1 Ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o kuratorach sądowych, realizują określone przez prawo zadania o charakterze wychowawczo - resocjalizacyjnym, diagnostycznym, profilaktycznym Bardziej szczegółowo Instrukcja Nr /r /10. Dyrektora Generalnego Służby Więziennej
Instrukcja Nr /r /10 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia ^ y^w-i 2 010r. w sprawie zasad organizacji i warunków prowadzenia oddziaływań penitencjarnych wobec skazanych, tymczasowo aresztowanych Bardziej szczegółowo Kryminologiczna i prawna problematyka środków odurzających. Temat XVII Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, Część 3
Kryminologiczna i prawna problematyka środków odurzających Temat XVII Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, Część 3 Alternatywy lecznicze alternatywy lecznicze pozostające w dyspozycji sądu: w fazie wyrokowania; Bardziej szczegółowo MS-S10 SPRAWOZDANIE z sądowego wykonywania orzeczeń według właściwości rzeczowej. za rok 2014 r.
MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI, Al. Ujazdowskie 11, 00-950 Warszawa Sądy Rejonowe ZBIORCZE Okręg SO w Łodzi Numer identyfikacyjny REGON 000323163 * ) niepotrzebne skreślić Dział 1. Dział 1.1. Apelacja łódzka Bardziej szczegółowo Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014
Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst Bardziej szczegółowo 196 Biogramy autorów
BIOGRAMY AUTORÓW Niewiadomska Iwona profesor nadzwyczajny, doktor habilitowany nauk humanistycznych, magister prawa. Dyrektor Instytutu Psychologii KUL (od 2008), Kierownik Katedry Psychoprofilaktyki Społecznej Bardziej szczegółowo WOLONTARIAT IDEA ASPEKTY EKONOMICZNE I SPOŁECZNE. Projekt finansowany ze środków Programu Rządowego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich
FUNDACJA HOSPICYJNA I KRAJOWY DUSZPASTERZ HOSPICJÓW 80-208 Gdańsk TEL./FAX 058 345 90 60 www.hospicja.pl ul. Chodowieckiego 10 info@hospicja.pl WOLONTARIAT IDEA ASPEKTY EKONOMICZNE I SPOŁECZNE Projekt Bardziej szczegółowo JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI
JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI Motywacja to: CO TO JEST MOTYWACJA? stan gotowości człowieka do podjęcia określonego działania, w tym przypadku chęć dziecka do uczenia się, dążenie do rozwoju, do zaspokajania Bardziej szczegółowo Moduł 5. Wykonywanie kary pozbawienia wolności w różnych typach i rodzajach zakładów karnych
Autorka: Iwona Bartkowska Moduł 5 Wykonywanie kary pozbawienia wolności w różnych typach i rodzajach zakładów karnych Karę pozbawienia wolności wykonuje się w zakładach karnych podlegających Ministrowi Bardziej szczegółowo KOBIETA W WIĘZIENIU. Instytut Rozwoju Służb Społecznych. polski system penitencjarny wobec kobiet w latach 1998-2008
KOBIETA W WIĘZIENIU polski system penitencjarny wobec kobiet w latach 1998-2008 Opracowanie zbiorowe pod redakcją Ireny Dybalskiej Instytut Rozwoju Służb Społecznych Warszawa 2009 Irena Dybalska Przedmowa... Bardziej szczegółowo Kontakty rodziców dzieci 6 i 7-letnich z przedszkolem/szkołą 1
Kontakty rodziców dzieci 6 i 7-letnich z przedszkolem/szkołą 1 Relacje między nauczycielami i rodzicami mogą być czynnikiem pośrednio wspierającym jakość nauczania uczniów, na co zwracają uwagę zarówno Bardziej szczegółowo Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców
Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Czwartek, 22 października 2015, 03:55 Strona znajduje się w archiwum. Piątek, 15 maja 2015 Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Utrata prawa Bardziej szczegółowo Współpraca kuratora sądowego ze szkołą w wykonywaniu środków wychowawczych
Współpraca kuratora sądowego ze szkołą w wykonywaniu środków wychowawczych Krzysztof Stasiak Kurator Okręgowy Sądu Okręgowego w Gdańsku Współpraca zdolność tworzenia więzi i współdziałania z innymi, umiejętność Bardziej szczegółowo Copyright 2015 Monika Górska
1 To jest moje ukochane narzędzie, którym posługuję się na co dzień w Fabryce Opowieści, kiedy pomagam swoim klientom - przede wszystkim przedsiębiorcom, właścicielom firm, ekspertom i trenerom - w taki Bardziej szczegółowo Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia
Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest Bardziej szczegółowo Opracowała: Monika Haligowska
Kwalifikacja i orzekanie odnośnie dzieci niezdolnych do nauki w szkołach masowych. Podstawy prawne, rola psychologa, rola poradni w kwalifikowaniu do szkół specjalnych. Opracowała: Monika Haligowska Podstawy Bardziej szczegółowo dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.
Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona Bardziej szczegółowo Forum. penitencjarne. Sprizonizowani. Polska za kratami. Za kratą całkiem. W stronę. Kim ONI są? Prizonizacja, temat miesiąca. z kraju.
04 kwiecień 2012 nr 167, rok XV ISSN 1505-2184 cena 3,50 zł www.sw.gov.pl Forum penitencjarne Sprizonizowani Polska za kratami 6 10 18 29 temat miesiąca opinie reportaż z kraju Kim ONI są? Prizonizacja, Bardziej szczegółowo EWALUACJA WEWNETRZNA. 2012/2013 OBSZAR II 2.3 Procesy edukacyjne mają charakter zorganizowany
EWALUACJA WEWNETRZNA 2012/2013 OBSZAR II 2.3 Procesy edukacyjne mają charakter zorganizowany Pytania kluczowe : 1. Czy procesy edukacyjne są planowane zgodnie z podstawą programową? 2. Czy procesy edukacyjne Bardziej szczegółowo TABELE ANALITYCZNE. KodeksSystem 293
TABELE ANALITYCZNE Art. lub Ustawy 299 1. Kodeks postępowania administracyjnego 221 247 299 2. Ustawa o opłatach w sprawach karnych 15, 17 303 3. Prawo prasowe 13 304 4. Ustawa o Służbie Więziennej 1, Bardziej szczegółowo Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje
Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne. Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego i ustawy - Kodeks karny wykonawczy
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego i ustawy - Kodeks karny wykonawczy Opracowano na podstawie: Dz.U. z 2005 r. Bardziej szczegółowo Socjalny wymiar pomocy postpenitencjarnej.
Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie Instytut Pracy Socjalnej Katedra Pomocy Postpenitencjarnej i Wychowania do Pracy os. Stalowe 17 31-922 Kraków tel. 12 622 79 50 www.ipsoc.up.krakow.pl Bardziej szczegółowo Twoje prawa obywatelskie
Twoje prawa obywatelskie Osoba niepełnosprawna w obliczu prawa Inclusion Europe Raport Austria Anglia Belgia Bułgaria Chorwacja Cypr Czechy Dania Estonia Finlandia Francja Grecja Hiszpania Holandia Islandia Bardziej szczegółowo Odpowiedzialność prawna nieletnich
Odpowiedzialność prawna nieletnich Referat poniższy ma charakter działań profilaktycznych i edukacyjnych. Mamy nadzieję, że nigdy nie wystąpi sytuacja z udziałem naszych wychowanek, w której będziemy musieli Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 6 sierpnia 2013 r. Poz. 892
Warszawa, dnia 6 sierpnia 2013 r. Poz. 892 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 25 lipca 2013 r. w sprawie szczegółowości informacji umieszczanych w karcie rejestracyjnej i w zawiadomieniu Na Bardziej szczegółowo RAPORT Z EWALUACJI STANDARD PIERWSZY (Wypełnić na podstawie arkuszy I i II) Rok szkolny 2012/2013
RAPORT Z EWALUACJI STANDARD PIERWSZY (Wypełnić na podstawie arkuszy I i II) Rok szkolny 2012/2013 Wymiar I - Upowszechnianie koncepcji szkoły promującej zdrowie i znajomość tej koncepcji w społeczności Bardziej szczegółowo Program Coachingu dla młodych osób
Program Coachingu dla młodych osób "Dziecku nie wlewaj wiedzy, ale zainspiruj je do działania " Przed rozpoczęciem modułu I wysyłamy do uczestników zajęć kwestionariusz 360 Moduł 1: Samoznanie jako część Bardziej szczegółowo ZASTĘPCA DYREKTORA GENERALNEGO Służby Więziennej. Warszawa, d n ^ stycznia 2016 r. BP-070/13/15/16/2802
ZASTĘPCA DYREKTORA GENERALNEGO Służby Więziennej RPW 6244/2016 P Warszawa, d n ^ stycznia 2016 r. BP-070/13/15/16/2802 BIURO RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH WPŁ ZAt... 2018 - u - Ul / Pan dr Adam Bodnar Rzecznik Bardziej szczegółowo Początek jest zawsze trudny
Początek jest zawsze trudny Pierwsze dni w przedszkolu są przeżyciem zarówno dla dziecka jak i jego rodziców. Dziecko prawie na cały dzień musi się rozstać z rodzicami, pozostając samo w nowym miejscu, Bardziej szczegółowo Komunikat Rzecznika Prasowego. Akt oskarżenia AP V Ds 29/13, w sprawie o międzynarodowy handel narkotykami.
PROKURATURA APELACYJNA w GDAŃSKU WYDZIAŁ I ORGANIZACJI PRACY PROKURATUR RZECZNIK PRASOWY ul. Wały Jagiellońskie 38 80 853 Gdańsk Gdańsk, dnia 16 września 2013 r. Komunikat Rzecznika Prasowego. Akt oskarżenia Bardziej szczegółowo Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI
Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Badania Bardziej szczegółowo Raport z ewaluacji wewnętrznej przeprowadzonej w Zespole Szkół w Ozimku
Raport z ewaluacji wewnętrznej przeprowadzonej w Zespole Szkół w Ozimku Ozimek, 2012 Spis treści: Projekt ewaluacji wewnętrznej Wyniki projektu Zalecenia Załączniki PROJEKT EWALUACJI WEWNĘTRZNEJ w Zespole Bardziej szczegółowo USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego i ustawy - Kodeks karny wykonawczy
Kancelaria Sejmu s. 1/1 USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r. Opracowano na podstawie: Dz.U. z 2005 r. Nr 163, poz. 1363. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego i ustawy - Kodeks Bardziej szczegółowo AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )
AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher: Bardziej szczegółowo zdecydowanie tak do większości zajęć do wszystkich zajęć zdecydowanie tak do większości do wszystkich do wszystkich do większości zdecydowanie tak
Kwestioriusz ankiety dla uczniów "Moja szkoła" Dzień bry, Odpowiedz, proszę, pytania temat Twojej szkoły. Odpowiedzi udzielone przez Ciebie i Twoje koleżanki i kolegów pomogą rosłym zobaczyć szkołę Waszymi Bardziej szczegółowo Świadomość społeczna Polaków nt. przemocy w rodzinie
Świadomość społeczna Polaków nt. przemocy w rodzinie Spotkanie warsztatowe, 31.10, 7.11, 8.11, 14.11, 15.11.2016 Subregion leszczyński, poznański, koniński, kaliski, pilski Stereotypy o przemocy Opinie Bardziej szczegółowo Test kwalifikacyjny dla kandydatów na stanowisko asystenta sędziego w Sądzie Rejonowym w Białymstoku
(imię i nazwisko) Białystok, dnia 27 czerwca 2013 r. Test kwalifikacyjny dla kandydatów na stanowisko asystenta sędziego w Sądzie Rejonowym w Białymstoku Test jednokrotnego wyboru. Odpowiedź właściwą należy Bardziej szczegółowo Kaliskie więzienie. Jan Jopek Uczeń Gimnazjum KSO Edukator
Kaliskie więzienie Jan Jopek Uczeń Gimnazjum KSO Edukator Zakład Karny w Kaliszu jest zakładem karnym dla mężczyzn typu zamkniętego, dla odbywających karę po raz pierwszy. W oddziale zewnętrznym przebywają Bardziej szczegółowo EUROPEJSKI KONGRES PENITENCJARNY
Wyższa Szkoła Prawa i Administracji Rzeszów Przemyśl Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Rzeszowie Delegatura Najwyższej Izby Kontroli w Rzeszowie EUROPEJSKI KONGRES PENITENCJARNY w Wyższej Szkole Bardziej szczegółowo WYBORCZY PIERWSZY RAZ
Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród licealistów z okazji Światowego Dnia Wyborów w 21 roku WYBORCZY PIERWSZY RAZ prezentację przygotował mgr Paweł Raźny STUDENCKIE KOŁO NAUKOWE PRAWA WYBORCZEGO UMK WYBORCZY Bardziej szczegółowo GMINNY PROGRAM PRZECIWDZIAŁANIA PRZEMOCY W RODZINIE NA LATA 2011-2013
Załącznik do uchwały Nr III/7/11 Rady Gminy Ulan-Majorat z dnia 23 lutego 2011 r. GMINNY PROGRAM PRZECIWDZIAŁANIA PRZEMOCY W RODZINIE NA LATA 2011-2013 1 I. WSTĘP Rodzina jest podstawowym i najważniejszym Bardziej szczegółowo 1. Pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym jest stroną uprawnioną do. działania we własnym imieniu i zgodnie z własnym interesem (art kpk).
1 Podstawowe prawa pokrzywdzonego: 1. Pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym jest stroną uprawnioną do działania we własnym imieniu i zgodnie z własnym interesem (art. 299 1 kpk). 2. Jeżeli pokrzywdzonym Bardziej szczegółowo Raport z przeprowadzonej ewaluacji w obszarze współpracy szkoły z rodzicami
Raport z przeprowadzonej ewaluacji w obszarze współpracy szkoły z rodzicami Zespół ewaluacyjny w składzie: A. Czajkowski, D. Stokłosa, K. Zawarska przygotował i przeprowadził ewaluację dotyczącą współpracy Bardziej szczegółowo Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy
Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Idealny lider grupy to ja Dr Marcin Stencel Wyższa Szkoła Ekonomii i Innowacji w Lublinie 20 maja 2013 r. EKONOMICZNY UNIWERSYTET DZIECIĘCY WWW.UNIWERSYTET-DZIECIECY.PL Bardziej szczegółowo Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie
Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie Dnia 22 października 2014 roku przeprowadziliśmy wywiad z naczelnik poczty w Kleczewie, panią Kulpińską, która pracuje na tym stanowisku ponad 30 lat. Bardziej szczegółowo W Y K A Z PROGRAMY DLA SPRAWCÓW PRZESTĘPSTW PRZEMOCY W RODZINIE
W Y K A Z programów leczniczych, terapeutycznych oraz korekcyjno edukacyjnych dla realizacji art. 72 1 pkt 6 kk na terenie działalności Sądu Okręgowego w Zamościu. PROGRAMY DLA SPRAWCÓW PRZESTĘPSTW PRZEMOCY Bardziej szczegółowo KWESTIONARIUSZ ANKIETY
KWESTIONARIUSZ ANKIETY Płeć: Kobieta Mężczyzna Wiek: 18-25 lat 26-30 lat 31-35 lat 36-40 lat 41-50 lat powyżej 50 lat Okres prowadzenia przedsiębiorstwa: do 1 roku 1-3 lata 3-10 lat 10-20 lat powyżej 20 Bardziej szczegółowo Art. 55. [Indywidualizacja kary] Okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnia się tylko co do osoby, której dotyczą.
Część ogólna 2. Wobec sprawcy, który w czasie popełnienia przestępstwa nie ukończył 18 lat, nie orzeka się kary dożywotniego pozbawienia wolności. Art. 55. [Indywidualizacja kary] Okoliczności wpływające Bardziej szczegółowo PODRÓŻE - SŁUCHANIE A2
PODRÓŻE - SŁUCHANIE A2 (Redaktor) Witam państwa w audycji Blisko i daleko. Dziś o podróżach i wycieczkach będziemy rozmawiać z gośćmi. Zaprosiłem panią Iwonę, panią Sylwię i pana Adama, żeby opowiedzieli Bardziej szczegółowo INFORMATOR DLA SKAZANEGO
INFORMATOR DLA SKAZANEGO dotyczący wykonywania kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w SYSTEMIE DOZORU ELEKTRONICZNEGO I. Co to jest system dozoru elektronicznego? Dozór elektroniczny pozwala Bardziej szczegółowo PROCEDURA POSTĘPOWANIA POLICJI Z OSOBĄ, KTÓRA DOŚWIADCZYŁA PRZEMOCY SEKSUALNEJ
1. W przypadku, kiedy do jednostki policji zgłasza się osoba pokrzywdzona, aby zawiadomić o popełnieniu przestępstwa przeciwko wolności seksualnej (art. 197-200 Kodeksu karnego), należy: Ustalić czy pokrzywdzony Bardziej szczegółowo Jaki jest poziom Twojej skuteczności i gotowości do życia z pasją?
Jaki jest poziom Twojej skuteczności i gotowości do życia z pasją? test, BONUS SPECJALNY dla czytelniczek i klientek Inkubatora Kobiecych Pasji Autorka testu: Grażyna Białopiotrowicz Jaki jest poziom Twojej Bardziej szczegółowo ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 67 PROGRAM SZKOLNEJ PROFILAKTYKI Na rok szkolny 2015/2016
ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 67 PROGRAM SZKOLNEJ PROFILAKTYKI Na rok szkolny 2015/2016 Program szkolnej profilaktyki uzupełnia program wychowawczy szkoły, odpowiadając na problemy oraz zagrożenia pojawiające się w Bardziej szczegółowo Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Siemiatyczach INFORMATOR DLA OSOBY USAMODZIELNIANEJ. Samo dzielni
INFORMATOR DLA OSOBY USAMODZIELNIANEJ Samo dzielni OGÓLNE ZASADY Indywidualny program usamodzielnienia został opracowany zgodnie z wymogami ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. o wspieraniu rodziny i systemie Bardziej szczegółowo Procedura dotycząca bezpieczeństwa dzieci podczas ich pobytu w Przedszkolu Miejskim nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi w Bytomiu
Procedura dotycząca bezpieczeństwa dzieci podczas ich pobytu w Przedszkolu Miejskim nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi w Bytomiu 1. Przedszkole sprawuje opiekę nad dziećmi, dostosowując metody i sposoby Bardziej szczegółowo PROBLEMY READAPTACYJNE W ŚWIETLE BADAŃ WŁASNYCH
PROBLEMY READAPTACYJNE W ŚWIETLE BADAŃ WŁASNYCH Przedmiotem niniejszej pracy były opinie osób skazanych na temat roli działalności Fundacji Zmiana w readaptacji społecznej. Cel badań został określony jako Bardziej szczegółowo Przegląd Oświatowy 17 sobota, 22 października :13
1 / 5 2 / 5 3 / 5 4 / 5 Poczta W Teresa nieokreślony. Obecnie Chciałabym kwietnia, Czy Jeśli zatrudni (odp. Podział Przewodnicząca zawodowy osoby, socjalnych. Kto sprawie do N.: przebywam prawnika Jestem Bardziej szczegółowo Co każdy dyrektor szkoły powinien wiedzieć o indywidualnym nauczaniu oraz indywidualnych zajęciach rewalidacyjno-wychowawczych?
Co każdy dyrektor szkoły powinien wiedzieć o indywidualnym nauczaniu oraz indywidualnych zajęciach rewalidacyjno-wychowawczych? Dyrektorzy szkół oraz nauczyciele bardzo często zwracają się do Kuratorium Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres