Source: http://operacji.org/micha-pachta-specjalny-trybuna-onz-ds-libanu.html
Timestamp: 2018-12-13 19:20:30
Legal References Found: art. 5
 art. 15
 art. 8
 art. 8
 art. 2
 art. 17
 art. 28
 art. 3
 art. 17
 art. 1
 art. 2

Document Content:
Pobieranie 116,35 Kb.
Rozmiar 116,35 Kb.
1. Geneza Trybunału Libańskiego
2. Struktura organizacyjna Trybunału Libańskiego
3. Jurysdykcja Trybunału Libańskiego
4. Proces tworzenia Trybunału Libańskiego
(b) Obsada kadrowa trybunału
(c) Szacunkowe potrzeby kadrowe i finansowe
(e) Komitet Zarządzający
5. Trybunał libański na tle trybunałów hybrydowych
Kolejne różnice widoczne są w kwestii zasad i źródeł finansowania trybunałów, zakresie ich jurysdykcji oraz sposobu ukształtowania zasady nadrzędności (prymatu) trybunałów nad sądami krajowymi.
Specjalny Trybunał ONZ ds. Libanu
Autor przedstawia Specjalny Trybunał ds. Libanu na tle tzw. trybunałów hybrydowych (zwanych także trybunałami mieszanymi) jako nowego zjawiska w dziedzinie systemu sprawiedliwości międzynarodowej w sprawach karnych. Artykuł zawiera analizę genezę tego Trybunału oraz strukturę organizacyjną i jurysdykcję. Został omówiony także aktualny stan przygotowań do rozpoczęcia funkcjonowania Trybunału. Autor zwraca uwagę na to, że tworzony dla potrzeb Libanu Specjalny Trybunał wykazuje wyraźne odmienności wobec obu międzynarodowych trybunałów karnych ad hoc, a więc zarówno jugosłowiańskiego, jak i rwandyjskiego, a także – mimo pewnych podobieństw – wyróżnia się na tle pozostałych trybunałów hybrydowych. Zdaniem autora Trybunał Libański wykazuje podobieństwo do procesu dotyczącego zbrodni w Lockerbie, który po długotrwałych i trudnych negocjacjach został zaaprobowany przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Odbywał się on w Holandii, ale na podstawie prawa szkockiego.
Wydarzeniem, które zapoczątkowało działania zmierzające do utworzenia Specjalnego Trybunału ds. sytuacji w Libanie, stał się zamach bombowy w dniu 14 lutego 2005 r., w wyniku którego zginął długoletni (5 kadencji) były premier tego kraju Rafik Hariri wraz z 22 innymi osobami. Wybuch samochodu–pułapki spowodował także obrażenia (wiele bardzo poważnych) u 220 osób oraz rozległe szkody i straty materialne. Wprawdzie nie był to pierwszy (ani ostatni) tego typu wypadek w Bejrucie polegający na użyciu siły i przemocy wobec znanych osób ze świata polityki, niemniej dopiero on wywołał szybką, jednoznaczną i zdecydowaną reakcję społeczności międzynarodowej. Nie ograniczyła się ona jednak tylko do zwyczajowego słownego potępienia nieznanych sprawców, lecz spowodowała zaangażowanie również ONZ, bowiem śledztwo wszczęte przez organy libańskie zostało zdyskredytowane w oczach opinii publicznej, zanim na dobre się rozpoczęło. Gwałtowna i zdecydowana reakcja świata na lutowy zamach zmusiła Syrię do zakończenia 29-letniej „aktywnej obecności” w Libanie i wycofania swojego wojska1.
Rada Bezpieczeństwa (RB), uznając zamach za „akt terrorystyczny”, zwróciła się do Sekretarza Generalnego o ustalenie jego okoliczności i przyczyn oraz niezwłoczne poinformowanie jej o nich2. Wysłana trzy dni później misja dochodzeniowa kierowana przez irlandzkiego zastępcę komendanta policji (P. FitzGerald) przedstawiła Radzie raport, który stwierdzał, że władze libańskie nie są w stanie skutecznie wyjaśnić zabójstwa Haririego z powodu braku mocy i woli. W tej sytuacji w raporcie zaproponowano powołanie „Niezależnej Międzynarodowej Komisji Śledczej” (NMKŚ)3. Biorąc pod uwagę szybkość, z jaką rząd Libanu zaakceptował ten pomysł, można przypuszczać, że RB już wcześniej co do zasady postanowiła utworzyć taki organ, zaś raport stanowił formalną podkładkę pod przyszłą decyzję4. Niewiele później RB przyjęła rezolucję powołującą do życia NMKŚ na okres 3 miesięcy, nie powołując się w niej jednak na Kartę ONZ5.
Zadaniem Komisji z siedzibą w Bejrucie było udzielanie pomocy władzom libańskim w wyjaśnianiu wszelkich aspektów tamtego terrorystycznego aktu, włącznie z ustaleniem i identyfikacją sprawców, sponsorów, organizatorów i pomocników. Na jej czele stanął D. Mehlis, doświadczony prokurator z Niemiec. Komisja była gotowa do działania w połowie czerwca 2005 r. D. Mehlis przedstawił pierwszy raport w październiku 2005 r.6, a następny 10 grudnia 2005 r.7. Kilka dni później został zamordowany G. Tueni, członek libańskiego parlamentu i wydawca. W odpowiedzi na ten zamach rząd Libanu natychmiast zwrócił się do RB z prośbą o utworzenie międzynarodowego trybunału ds. zabójstwa Haririego oraz o rozszerzenie mandatu NMKŚ tak, aby objąć nim wszystkie powiązane z tym przestępstwa popełnione po 1 października 2004 r.8. Właśnie wówczas w tym dokumencie po raz pierwszy oficjalnie pojawił się pomysł takiego rozwiązania, a więc powołania libańskiego trybunału.
W połowie grudnia 2005 r. RB przyjęła rezolucję rozszerzającą mandat Komisji zarówno pod względem czasowym, jak i rzeczowym: Komisja miała działać do 15 czerwca 2006 r. i prowadzić dochodzenie w sprawie wszystkich „ataków terrorystycznych” dokonanych na terytorium Libanu począwszy od 1 października 2004 r.9. W styczniu 2006 r. D. Mehlisa zastąpił były belgijski sędzia śledczy, S. Brammertz, z Biura Prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego. We wspomnianej rezolucji RB zwróciła się do Sekretarza Generalnego o udzielenie rządowi Libanu pomocy w oszacowaniu zakresu pomocy międzynarodowej niezbędnej do utworzenia i funkcjonowania proponowanego trybunału10. W odpowiedzi na ten wniosek Sekretarz Generalny przedstawił treść przeprowadzonych rozmów w tej sprawie, jednak z jego raportu wynikało, że nie uważa on grudniowej rezolucji RB za odpowiednie i wystarczające upoważnienie do negocjowania z libańskim rządem konkretnych elementów przyszłego trybunału. W tej sytuacji pod koniec marca 2006 r. Rada przyjęła kolejną rezolucję, tym razem expressis verbis upoważniającą Sekretarza Generalnego do rozmów w tej sprawie z Bejrutem, nie powołując się jednak przy tym na rozdział VII Karty NZ11.
Negocjacje pomiędzy Sekretariatem ONZ (w tej roli występowało Biuro Prawne) a rządem libańskim toczyły się od maja do lipca 2006 r. We wrześniu 2006 r. strony miały ukończone projekty dwóch podstawowych dokumentów: dwustronnego porozumienia w sprawie utworzenia trybunału oraz statutu tego organu. W listopadzie 2006 r. Sekretarz Generalny przedłożył oba projekty Radzie Bezpieczeństwa12. W tym samym miesiącu Rada wyraziła zgodę na powołanie do życia trybunału, powierzając mu zadanie ścigania i ukarania osób odpowiedzialnych za śmierć premiera Haririego oraz za inne zamachy popełnione pomiędzy 1 października 2004 r. a 12 grudnia 2005 r.13 (w tym okresie doszło ogółem do 14 innych ataków, w których zginęło 11 osób, a 84 odniosły obrażenia14). Następnego dnia libański gabinet zaaprobował oenzetowski projekt i plan15.
Zaproponowane rozwiązanie zakładało zawarcie dwustronnego porozumienia pomiędzy ONZ a rządem Libanu, które następnie miałoby zostać ratyfikowane – na zasadach przewidzianych dla traktatów międzynarodowych – przez parlament tego kraju. Porozumienie zostało podpisane przez rząd libański (23 stycznia 2007 r.) oraz ONZ (6 lutego 2007 r.). Niestety, pomysł utworzenia niezależnego, międzynarodowego trybunału (nawet z udziałem sędziów libańskich) w sprawie, która ma wyraźny podtekst polityczny, wywołał wiele kontrowersji w samym Libanie. Z uwagi na to, że kolejne raporty NMKŚ (do połowy sierpnia 2007 było ich ogółem osiem) wskazywały na to, że istnieją podstawy do szukania przynajmniej części osób odpowiedzialnych w kręgach władz Syrii, ugrupowania pro-syryjskie w Libanie (w szczególności Hezbollah) stanowczo sprzeciwiały się tej idei. Powoływały się przede wszystkim na to, że oznaczałoby to mieszanie się w wewnętrzne sprawy tego kraju, zaś obcy organ nie przysłuży się budowaniu jedności społecznej i politycznej. Co więcej, upatrywały w nim „politycznej pałki”, którą wymachują Stany Zjednoczone, grożąc swoim wrogom na Bliskim Wschodzie16.
Sposobem działania wybranym przez przeciwników trybunału była obstrukcja parlamentarna, zaś instrument, którym się posłużono, spoczywał w rękach marszałka. Działanie polegało na odmowie formalnego zwołania sesji parlamentu z uwagi na uzasadnioną obawę przed tym, że zwolennicy zdołają przegłosować zgodę na utworzenie trybunału. Nie pomogły „ani groźby17, ani prośby”18, ani nawet przekonywania płynące z Unii Europejskiej, a zwłaszcza Francji19. W takiej atmosferze zaczęły się pojawiać głosy wskazujące na to, że RB będzie zmuszona „wziąć sprawy w swoje ręce”, a zatem skorzystać z uprawnień, jakie daje jej rozdział VII Karty NZ. Kiedy trwające 5 miesięcy wysiłki zmierzające do położenia kresu impasowi zawiodły, premier rządu libańskiego wystosował formalny list na ręce Sekretarza Generalnego ONZ, prosząc w nim o niezwłoczne przedstawienie sprawy trybunału na forum RB z wnioskiem o podjęcie „wiążącej decyzji”20. Sekretarz Generalny przychylił się do tej prośby i niezwłocznie skierował sprawę na posiedzenie Rady, uznając, że wszelkie dostępne środki zostały wyczerpane21.
W dniu 30 maja 2007 r. RB, działając na podstawie rozdziału VII Karty NZ, przyjęła rezolucję 1757 powołującą do życia Specjalny Trybunał ds. Libanu22. Projekt rezolucji został przedstawiony przez USA i 5 krajów europejskich (Wielka Brytania, Francja, Belgia, Włochy i Słowacja). Spośród członków RB 5 państw wstrzymało się od głosu (Chiny, Rosja, Katar, Afryka Południowa i Indonezja). Osiągnięty w ostatniej chwili kompromis przejawiał się w tym, że obowiązywanie rezolucji zostało zawieszone na okres 10 dni (do 10 czerwca 2007 r.), aby dać zwaśnionym frakcjom w Libanie ostatnią szansę na zaaprobowanie uzgodnionych wcześniej warunków Porozumienia i oficjalne powiadomienie o tym ONZ. Gdyby tak się stało (ostatecznie jednak do tego nie doszło), Libanowi nie groziłyby sankcje ani inne skutki związane z przyjęciem rezolucji w tym trybie. Zgodnie więc z rezolucją dwa dołączona do niej dokumenty – Porozumienie pomiędzy ONZ a Libanem w sprawie utworzenia Specjalnego Trybunału ds. Libanu oraz Statut tego Specjalnego Trybunału23 – weszły w życie z dniem 10 czerwca 2007 r.
Szczególna i bardzo aktywna rola została przypisana Sekretarzowi Generalnemu. Przykładowo, rezolucja przewiduje, że Trybunał rozpocznie działalność w terminie określonym przez niego – po konsultacji z rządem Libanu i uwzględnieniu postępu prac NMKŚ. Ponadto rezolucja zobowiązuje go do podjęcia – w porozumieniu z rządem Libanu, o ile uzna to za stosowne – kroków i działań niezbędnych w celu ustanowienia Trybunału bez zbędnej zwłoki. To on także będzie miał prawo do podjęcia decyzji o przyjęciu lub sposobie wykorzystania dobrowolnych wpłat pochodzących od państw, jeśli uzna, że dotacje rządu libańskiego są niewystarczające, by pokryć wydatki wymienione w art. 5 ust. b Porozumienia.
Zgodnie z Porozumieniem i Statutem struktura organizacyjna Trybunału obejmuje następujące organy: sędzia przygotowawczy (na wzór Izby Przygotowawczej MTK), Izba Orzekająca (z możliwością utworzenia drugiej po upływie co najmniej 6 miesięcy od momentu uruchomienia Trybunału – na wniosek Sekretarza Generalnego albo Prezesa Trybunału), Izba Apelacyjna, Urząd Prokuratora, Sekretariat oraz Biuro Obrony. Liczebność wszystkich sędziów określono w ten sposób, że ich minimalna liczba nie może być niższa od 11, zaś maksymalna nie może przekroczyć 14. Wyróżnia się wśród nich dwie kategorie: „sędziów libańskich” oraz „sędziów międzynarodowych”. Co ciekawe, w obu przypadkach o nominacji decyduje Sekretarz Generalny, choć różni się nieco tryb tego powołania (art. 2 Porozumienia). W przypadku sędziów libańskich wybór następuje z listy 12 kandydatów przedstawionych przez rząd Libanu a wcześniej zaproponowanych przez libańską Najwyższą Radę Sądownictwa. Z kolei kandydatów na sędziów międzynarodowych przedstawiają nie tylko państwa na zaproszenie Sekretarza Generalnego, lecz również „właściwe osoby”24. Spośród tego grona powołania dokonuje Sekretarz Generalny, kierując się rekomendacją specjalnie powołanego w tym celu „komitetu selekcyjnego”; ponadto jest on zobowiązany zgłosić RB swoje kandydatury.
Funkcje sędziego przygotowawczego określone w Statucie (art. 18) ma pełnić sędzia międzynarodowy. Izba Orzekająca składa się z trzech sędziów: jednego sędziego libańskiego oraz dwóch sędziów międzynarodowych. Natomiast w Izbie Odwoławczej orzeka pięciu sędziów: dwóch libańskich oraz trzech międzynarodowych. Porozumienie przewiduje możliwość powołania sędziów zapasowych na wniosek Prezesa Trybunału. Funkcję Prezesa ma pełnić przewodniczący wybrany wśród sędziów Izby Odwoławczej (art. 8 Statutu). Kadencja sędziów wynosi 3 lata z możliwością jej przedłużenia na dalszy okres wskazany przez Sekretarza Generalnego w porozumieniu z rządem Libanu (art. 9 Statutu). Prokuratora mianuje Sekretarz Generalny po zasięgnięciu opinii rządu Libanu. Z kolei jego zastępcę powołuje strona rządowa – po zasięgnięciu opinii Sekretarza Generalnego i Prokuratora (art. 3 Porozumienia). Kadencja Prokuratora wygląda tak samo jako w przypadku sędziów.
Obsługę administracyjną zapewnia Sekretariat, przy czym Sekretarz powoływany jest przez Sekretarza Generalnego spośród etatowych pracowników ONZ (art. 4 Porozumienia) na 3-letnią kadencję z możliwością nominacji na dalszy okres (art. 12 Statutu). Zadania Sekretarza i sekretariatu zostały ujęte dość szeroko, bowiem oprócz typowych czynności kancelaryjno-biurowych oraz obsługi zarówno izb sądowych, jak też Urzędu Prokuratora jest on odpowiedzialny za rekrutację, zatrudnianie pracowników i całą politykę kadrową w Trybunale, jak również za jego finanse. Ponadto został on zobowiązany do utworzenia Biura ds. Pokrzywdzonych i Świadków w strukturze Sekretariatu (art. 12 ust. 4 Statutu), którego pierwowzór można znaleźć zarówno w obu działających trybunałach ad hoc, jak i stałym MTK25.
Obie strony uzgodniły, że Sekretarz Generalny rozpocznie proces tworzenia Trybunału dopiero po zapewnieniu mu środków finansowych wystarczających na faktyczne powołanie go do życia i pierwszy rok funkcjonowania wraz z zobowiązaniami przekazania dalszych środków na kolejne dwa lata (art. 5 Porozumienia). Środki te mają pochodzić z dobrowolnych dotacji, lecz niekoniecznie od samych państw. Jeśli te dotacje okażą się niewystarczające, Sekretarz Generalny i RB są zobowiązani poszukiwać „alternatywnych źródeł” dalszego finansowania Trybunału. Strony Porozumienia uzgodniły mniej więcej równy podział kosztów i wydatków na działalność Trybunału: 49% będzie pokrywane przez rząd Libanu, a 51% będzie pochodziło z dobrowolnych wpłat od państw.
Wiele kontrowersji wywoływała kwestia siedziby Trybunału. Początkowo opinie wewnątrz Libanu zdawały się przeważać na rzecz umiejscowienia go na terytorium tego kraju. Ostatecznie jednak osiągnięto ugodę, na mocy której Trybunał ma mieć swoją siedzibę poza granicami Libanu. Porozumienie wymienia kryteria, które należy mieć na względzie przy podejmowaniu decyzji o wyborze lokalizacji: interesy wymiaru sprawiedliwości i rzetelności (uczciwości proceduralnej), jak również bezpieczeństwo i efektywność administracyjna (ekonomika) – włącznie z zapewnieniem praw pokrzywdzonym oraz dostępu do świadków (art. 8 Porozumienia). Umiejscowienie siedziby Trybunału poza Libanem wymaga zawarcia odrębnej, trójstronnej umowy, której stronami będą ONZ, rząd Libanu oraz państwo przyjmujące. Podobnie jak w przypadku innych trybunałów międzynarodowych, także Specjalny Trybunał ds. Libanu może odbywać posiedzenia poza swoją siedzibą. Biorąc pod uwagę główny cel utworzenia tego organu, uzgodniono, że na potrzeby prowadzonego śledztwa Trybunał ustanowi swoje Biuro w Libanie – stosownie do postanowień odrębnego porozumienia z rządem tego kraju.
Sprawą newralgiczną było określenie i uregulowanie różnych aspektów wzajemnych stosunków pomiędzy Trybunałem Specjalnym a Libanem. Problem ten jest szczególnie drażliwy i delikatny z uwagi na formułowane zarzuty o ingerowaniu w wewnętrzne sprawy tego kraju oraz naruszaniu jego suwerenności. Od strony organizacyjnej Trybunał ma być niezależny zarówno od struktur ONZ, jak i władz Libanu, m.in. w tym sensie, że nie stanowi on elementu krajowych organów wymiaru sprawiedliwości. Natomiast w sensie jurysdykcyjnym, choć kompetencje sądów krajowych i Trybunału są równoległe, to jednak – wzorem obu trybunałów ad hoc – wprowadzono zasadę prymatu Trybunału nad krajowym wymiarem sprawiedliwości Libanu. Wyrazem tego jest obowiązek „odstąpienia” (deferrment) każdej sprawy przez sąd krajowy Trybunałowi – na wniosek tego ostatniego (art. 4 Statutu). Potwierdzeniem koncepcji nadrzędności (a nie komplementarności, jak to ma miejsce w przypadku stałego MTK) są przepisy Statutu dotyczące zasady ne bis in idem (art. 5). Jej obowiązywanie jest w dużym stopniu jednostronne: sąd libański nie może prowadzić postępowania przeciwko osobie prawomocnie skazanej za ten sam czyn przez Specjalny Trybunał. Natomiast w drugą stronę osądzenie i skazanie jest dopuszczalne, jeśli Trybunał uzna, że proces karny przed sądem libańskim nie był bezstronny ani niezawisły, miał na celu ochronę oskarżonego przez odpowiedzialnością albo ściganie nie było prowadzone w sposób staranny.
Zakres jurysdykcji ratione temporis w zasadzie wyznaczała rezolucja 1664 (2006), a to oznaczałoby ograniczenie jej do pojedynczego zamachu z dnia 14 lutego 2005 r. Jednak RB uznała, że tamten atak nie został dokonany w izolacji, lecz w kontekście dłuższej serii podobnych zdarzeń, które tworzą wyraźny wzorzec oparty na tej samej albo bardzo zbliżonej charakterystyce. Potwierdzeniem tego są ustalenia NMKŚ26. Zarówno Porozumienie, jak i Statut Specjalnego Trybunału ustalają zatem szersze ramy czasowe przestępstw wchodzących w zakres jurysdykcji tego organu: pomiędzy 1 października 2004 r. a 12 grudnia 2005 r.27. Podkreślano, że w ten sposób chce się uniknąć wrażenia „wybiórczej sprawiedliwości”, ograniczonej do jednostkowego zdarzenia28. Jednak warunkiem pociągnięcia sprawców tych innych ataków do odpowiedzialności jest ustalenie przez Trybunał, że są one powiązane w sposób określony w prawie karnym, a ponadto ich charakter i waga są podobne do zamachu z dnia 14 lutego 2005 r. Dokonując ustaleń w tym względzie, Trybunał powinien kierować się trzema kryteriami (wskazówkami): sposobem działania, charakterem przestępstwa lub zamiarem sprawcy oraz tożsamością sprawców (art. 1 Statutu).
Znacznie poważniejszych trudności przysporzyło określenie zakresu jurysdykcji ratione materiae29. Problem wynikał stąd, że w przeciwieństwie do innych trybunałów karnych, zarówno międzynarodowych, jak i mieszanych, w przypadku Trybunału Libańskiego nie sposób było wykazać, że jakiekolwiek czyny, którymi ma się on zająć, można zakwalifikować jako zbrodnie przeciwko ludzkości. Mimo wysiłków Sekretarza Generalnego, który starał się przekonać, że zamachy były metodycznie obmyślonymi, przygotowanymi i przeprowadzonymi atakami na ludność cywilną, „zainteresowana grupa państw członkowskich RB” skutecznie wyłączyła zbrodnie przeciwko ludzkości z zakresu jurysdykcji rzeczowej Trybunału30. W efekcie będzie on zajmował jedynie zwyczajnymi czynami przestępczymi, zabronionymi w libańskim prawie karnym31.
W Porozumieniu znalazły się postanowienia dotyczące przywilejów i immunitetów personelu zatrudnionego w Trybunale (art. 12) oraz statusu i ochrony obrońcy oskarżonego w postępowaniu przed tym organem (art. 13). Istotne znaczenie praktyczne ma art. 15 Porozumienia, który nakłada na rząd Libanu obowiązek współpracy i współdziałania z Trybunałem, udzielania mu pomocy oraz wykonywania „bez zbędnej zwłoki” wszelkich wniosków, w tym także żądania przekazania oskarżonych32. Zarówno Porozumienie, jak i Statut przewidują, że amnestia ogłoszona wcześniej przez władze Libanu wobec osób, których czyny wchodzą w zakres jurysdykcji Trybunału, nie będzie stanowić przeszkody w ściganiu i ukaraniu ich przez ten organ (art. 16 Porozumienia).
Główny ciężar odpowiedzialności za stworzenie warunków logistycznych, kadrowych i organizacyjnych umożliwiających rozpoczęcie działalności Trybunału Libańskiego został złożony na barki Sekretarza Generalnego ONZ, zgodnie z ustępem 3 rezolucji RB nr 1757 z 2007 r. W wykonaniu tego mandatu Sekretarz Generalny przystąpił niezwłocznie do podejmowania konkretnych działań w tym celu, składając dwa szczegółowe sprawozdania dla Rady Bezpieczeństwa33.
(a) Siedziba trybunału
Po rozważeniu wszystkich wchodzących w grę lokalizacji siedziby trybunału oraz mając na względzie kryteria wskazane w art. 8 Porozumienia, Sekretarz Generalny ONZ uznał, że najbardziej odpowiednie warunki stwarza Holandia. Dlatego też do rządu tego kraju zwrócił się z oficjalnym pismem w tej sprawie 23 lipca 2007 r.34. Zaproszenie zostało uzasadnione szczególną rolą, jaką odgrywa Holandia w rozwoju sądownictwa międzynarodowego, oraz unikalnym doświadczeniem władz tego kraju w tej dziedzinie. Rząd holenderski zajął pozytywne stanowisko wobec tej propozycji (14 sierpnia 2007 r.). Dzięki temu już w sierpniu 2007 r. delegacja ONZ przebywała w Holandii w celu podjęcia rozmów z władzami tego kraju w sprawie ustalenia wstępnych warunków usytuowania tam siedziby Trybunału oraz zbadania lokalowych i technicznych możliwości w tej mierze w Hadze. Pozytywne ustalenia stworzyły podstawy do zawarcia formalnej umowy w tym przedmiocie.
Mimo przewidzianej w art. 8 Porozumienia trójstronnej umowy Sekretarz Generalny ONZ uznał za celowe skorzystanie z możliwości, jaką stwarza ustęp 1(b) rezolucji nr 1757. W związku z tym 1 listopada 2007 r. zwrócił się do premiera Libanu o wyrażenie przez niego opinii w tej sprawie. Po uzyskaniu jego akceptacji odnośnie zarówno proponowanej lokalizacji Trybunału, jak i kwestii proceduralnych Sekretarz Generalny 14 grudnia 2007 r. powiadomił Przewodniczącego RB o tym, że ONZ powinna zawrzeć dwustronną umowę w sprawie siedziby Trybunału z rządem Holandii. Co więcej, prowadzone w międzyczasie negocjacje zakończyły się uzgodnieniem najważniejszych postanowień tej umowy.
Przewiduje ona – wzorem podobnych umów w sprawie siedziby innych międzynarodowych trybunałów karnych w Hadze – m.in. brak obowiązku po stronie Holandii wykonywania kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec skazanych przez Trybunał w holenderskim zakładzie karnym. Ponadto nakłada ona na Sekretarza trybunału obowiązek niezwłocznego przekazania świadka do państwa trzeciego, jeśli okaże się, że po złożeniu przez niego zeznań nie może on wrócić do swojego kraju z powodu zagrożenia dla jego życia i zdrowia. W dniu 21 grudnia 2007 r. przedstawiciele ONZ i rządu holenderskiego podpisali umowę w sprawie siedziby Specjalnego Trybunału ds. Libanu35.
Równolegle prowadzone poszukiwania najbardziej odpowiedniego budynku zakończyły się wskazaniem takiego w jednej z dzielnic Hagi. Po konsultacji z państwami, które zaoferowały największe dotacje na rzecz Trybunału, przedstawiciel ONZ dokonał 6 grudnia 2007 r. formalnego wyboru tego budynku na przyszłą siedzibę Trybunału. Władze holenderskie przedstawiły szacunkowe koszty przebudowy, remontu i adaptacji tego budynku. Operat ten został zaaprobowany przez wspomnianą grupę państw, co umożliwiło rozpoczęcie prac36.
Procedura powoływania sędziów Trybunału rozpoczęła się już miesiąc po wejściu w życie Porozumienia, kiedy to 10 lipca 2007 r. rząd Libanu przekazał na ręce Sekretarza Generalnego ONZ (w zaklejonej kopercie) 12 kandydatów wskazanych przez libańską Najwyższą Radę Sądownictwa. Zdaniem Sekretarza Generalnego nominacja sędziów powinna odbyć się w tym samym czasie w odniesieniu do obu grup, tj. zarówno libańskich, jak i międzynarodowych37. Dlatego też już 1 sierpnia 2007 r. Sekretarz Generalny zwrócił się do wszystkich państw członkowskich ONZ z zaproszeniem do rozważenia przedstawienia własnych kandydatów na sędziów Trybunału do dnia 24 września 2007 r. Zostało zgłoszonych 37 kandydatów.
W połowie października 2007 r. Sekretarz Generalny – po uprzednim zawiadomieniu RB – powołał do życia Komitet Selekcyjny do prowadzenia rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami na sędziów. W jego skład weszli: obecny sędzia Trybunału rwandyjskiego, były sędzia Trybunału jugosłowiańskiego oraz przedstawiciel Sekretarza Generalnego. W październiku i listopadzie 2007 r. odbywały się konsultacje Sekretarza Generalnego z rządem Libanu w sprawie wyboru sędziów [zgodnie z art. 2 ust. 5(c) Porozumienia].
W dniu 4 grudnia 2007 r. Komitet Selekcyjny, po przeprowadzeniu rozmów z grupą najbardziej odpowiednich kandydatów, przedstawił Sekretarzowi Generalnemu listę proponowanych sędziów38. Zgodnie z art. 17(b) Porozumienia sędziowie mają rozpocząć wykonywanie swoich funkcji w terminie wskazanym przez Sekretarza Generalnego – po konsultacji z Prezesem Trybunału. Jednak może się zdarzyć, że sędziowie zostaną zaproszeni do podjęcia pracy już wcześniej, np. w celu opracowania zasad postępowania (Reguły Procesowe i Dowodowe przewidziane w art. 28 Statutu Trybunału) czy rozstrzygnięcia kwestii organizacyjnych.
Z uwagi na szczególną drażliwość stanowiska Prokuratora Trybunału na płaszczyźnie politycznej i w oczach opinii publicznej (zarówno międzynarodowej, jak zwłaszcza społeczeństwa libańskiego) oficjalny etap nominacji został poprzedzony kilkumiesięcznym procesem nieformalnych konsultacji z ekspertami w celu wyłonienia odpowiednich kandydatów. Wspomniany Komitet Selekcyjny przeprowadził rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami w październiku 2007 r. Po dalszej konsultacji z rządem Libanu (zgodnie z art. 3 ust. 1 Porozumienia) w sprawie powołania Prokuratora Komitet Selekcyjny w listopadzie 2007 r. wskazał Kanadyjczyka Daniela Bellemare jako właściwego kandydata na to stanowisko. W dniu 14 listopada 2007 r. Sekretarz Generalny oficjalnie powierzył mu zarówno tę funkcje, jak również – po zawiadomieniu o swoim zamiarze RB – stanowisko szefa Komisji Śledczej (NMKŚ). Zdaniem Sekretarza Generalnego takie posunięcie kadrowe umożliwia realizację postanowienia zawartego w art. 17(a) Porozumienia, który to przepis zobowiązuje strony do zapewnienia skoordynowanego przejścia od działalności NMKŚ do aktywności Urzędu Prokuratora39. Jeśli chodzi o zastępcę Prokuratora, to rząd Libanu przedstawił Sekretarzowi Generalnemu listę proponowanych kandydatów. Ten ostatni przeprowadził konsultacje z udziałem zarówno rządu, jak i mianowanego przez siebie Prokuratora, zakończone wskazaniem właściwej osoby. Zgodnie z Porozumieniem (art. 3 ust. 3) zostanie ona powołana na to stanowisko przez rząd Libanu.
W świetle postanowień Porozumienia szczególna odpowiedzialność spoczywa na barkach Sekretarza Trybunału. Jego zadaniem jest przygotowanie administracyjnej i sądowej infrastruktury oraz zaplecza Trybunału tak, aby mógł on rozpocząć sprawne funkcjonowanie. W zakres jego obowiązków chodzi także pomoc i wsparcie przy przejmowaniu działalności NMKŚ przez Urząd Prokuratora. W połowie listopada 2007 r. Sekretarz Generalny zwrócił się do wszystkich państw członkowskich ONZ z zaproszeniem do przedstawienia własnych kandydatów na stanowisko Sekretarza Trybunału do dnia 14 grudnia 2007 r. Zostało zgłoszonych 14 kandydatów. Po przeprowadzeniu procesu kwalifikacyjnego przez wspomniany Komitet Selekcyjny i przedstawieniu jego rekomendacji Sekretarz Generalny powołał dnia 10 marca 2008 r. Robina Vincenta do pełnienia funkcji Sekretarza przez okres trzech lat. Termin rozpoczęcia wykonywania przez niego zadań zostanie wskazany przez Sekretarza Generalnego z uwzględnieniem postępu w procesie tworzenia Trybunału40.
Dokonany przez Sekretarza Generalnego ONZ wstępny szacunek potrzeb kadrowych i finansowych przyszłego Trybunału Specjalnego ds. Libanu oparty był na 3-letnim okresie działalności tego organu. Przy czym uwzględnione zostały doświadczenia innych trybunałów międzynarodowych, w szczególności Trybunału ds. Sierra Leone, z którym Trybunał libański dzieli szereg podobieństw41. Równocześnie jednak dotychczasowa działalność innych trybunałów jasno dowodzi, jak trudno (wręcz niemożliwe) jest ująć w konkretne liczby kwoty, które okażą się niezbędne dla zapewnienia sprawnego, efektywnego i nieprzerwanego funkcjonowania. Zasadnicza trudność polega na tym, że występuje zbyt wiele niewiadomych, które wprawdzie potrafimy wskazać, ale których wpływu na budżet trybunału nie mamy szans precyzyjnie wyliczyć. Tytułem przykładu można wśród nich wskazać liczbę prowadzonych spraw, koszty utrzymania pomieszczeń, liczbę świadków – a wśród nich takich, którym trzeba zapewnić bezpieczeństwo (w tym relokację do państw trzecich), zagwarantowanie odpowiedniego poziomu i środków bezpieczeństwa.
W rezultacie potrzeby kadrowe oraz finansowe próbuje się ustalać w oparciu o pewne z góry przyjęte założenia, aby w ogóle móc przygotować budżet dla przyszłego trybunału. Tak też się stało w przypadku Trybunału Libańskiego. Wśród przyjętych założeń budżetowych znalazły się następujące: (a) praca Urzędu Prokuratora będzie w znaczącym stopniu wspomagana z jednej strony przez NMKŚ, a z drugiej – przez libańskie organy śledcze; (b) zasady wynagradzania sędziów i pracowników Trybunału – z niewielkimi modyfikacjami – będą takie same, jak w przypadku Trybunału ds. Sierra Leone; (c) Prezes Trybunału podejmie swoje obowiązki w pełnym zakresie dopiero z chwilą rozpoczęcia pełnej działalności przez ten organ; (d) w Trybunale będą obowiązywały trzy języki robocze: angielski, arabski i francuski; (e) Trybunał będzie utrzymywał swoje stałe biuro w Libanie42.
Szacunkowe obliczenia doprowadziły Sekretarza Generalnego ONZ do następujących ustaleń: (a) zapewnienie sprawnego funkcjonowania Trybunału będzie wymagało zatrudnienia na poziomie 415–430 osób; (b) budżet Trybunału będzie wynosił 35 mln dolarów w pierwszym roku jego działalności, 45 mln – w drugim oraz 40 mln – w trzecim. Przewidywane wydatki zostały w późniejszym okresie (a więc już po zawarciu umowy pomiędzy ONZ a Holandią w sprawie siedziby Trybunału i wskazaniu konkretnego budynku na ten cel) powiększone o koszty wynajęcia i utrzymania budynku i pomieszczeń służbowych – dodatkowo ok. 5 mln dolarów, przy czym koszty te za pierwszy rok działalności zobowiązał się pokryć rząd Holandii43.
(d) Źródła finansowania
Już w lipcu 2007 r. został utworzony z inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ fundusz powierniczy (trust fund), na który można było wpłacać dobrowolne dotacje na rzecz Trybunału. W październiku 2007 r. Sekretarz Generalny zwrócił się z pismem do wszystkich państw członkowskich ONZ, zapraszając je zarówno do dokonywania wpłat na wskazany fundusz, jak do deklarowania konkretnych kwot na przyszłość. W efekcie tych działań na konto funduszu wpłynęła kwota blisko 29,5 mln dolarów, natomiast dodatkowo zadeklarowana wysokość dalszych dotacji wyniosła blisko 16,5 mln dolarów (w obu przypadkach podano stan na koniec lutego 2008 r.)44.
W ocenie Sekretarza Generalnego środki te, a więc zarówno uzyskane, jak i zadeklarowane, pozwalają na przyjęcie, że wskazany w Porozumieniu (art. 5 ust. 2) warunek tworzenia Trybunału został spełniony, w szczególności poprzez zapewnienie środków finansowych wystarczających na pokrycie wydatków przewidzianych w budżecie na pierwszy rok działalności tego organu. W grudniu 2008 r. państwa, które dokonały największych wpłat lub zadeklarowały najwyższe kwoty, uzgodniły między sobą, że fundusze na rzecz Trybunału powinny być zarządzane bezpośrednio przez ten organ, a nie za pośrednictwem funduszu ONZ.
Porozumienie zobowiązuje obie strony, tj. ONZ i rząd Libanu, do podjęcia konsultacji w przedmiocie utworzenia Komitetu Zarządzającego (art. 6). Już 9 lipca 2007 r. obie strony uzgodniły powołanie do życia takiego Komitetu, przy czym techniczna strona tego przedsięwzięcia (włącznie z przygotowaniem zakresu zadań) została powierzona ONZ, która przy jego realizacji miała konsultować się z rządem Libanu. Projekt zakresu zadań był gotowy w listopadzie 2007 r. i został poddany pod konsultacje nie tylko z rządem Libanu, ale także z państwami, które dokonały największych wpłat lub zadeklarowały najwyższe kwoty.
Na tej podstawie Sekretarz Generalny formalnie utworzył Komitet Zarządzający 13 lutego 2008 r. Wśród powierzonych mu zadań można wymienić następujące: (a) rozpatrywanie i ocena sprawozdań z postępu przygotowań do uruchomienia Trybunału, włącznie z udzielaniem wskazówek dotyczących pozasądowych aspektów jego funkcjonowania, a zwłaszcza efektywności; (b) ocena i zatwierdzenie rocznego budżetu Trybunału oraz podejmowanie wszelkich innych zagadnień finansowych i doradztwo Sekretarzowi Generalnemu w tych sprawach; (c) zapewnienie koordynacji i efektywnego współdziałania pomiędzy wszystkimi organami Trybunału w celu optymalnego wykorzystania uzyskanych i przyznanych im środków, bez naruszania zasady niezawisłości sądowych komponentów Trybunału; (d) udzielanie Sekretarzowi Generalnemu pomocy w pozyskiwaniu wystarczających funduszy dla potrzeb Trybunału; (e) zachęcanie wszystkich państw do aktywnej współpracy z Trybunałem45.
(f) Kwestie praktyczne
Dotychczasowe osiągnięcia w tworzeniu Specjalnego Trybunału ds. Libanu są na tyle znaczące, że znalazły uznanie w oczach Rady Bezpieczeństwa46 oraz opinii społeczności międzynarodowej. Na tej podstawie można więc postawić tezę o rychłym powiększeniu liczby trybunałów hybrydowych o kolejny taki organ. Toczą się konkretne prace w ramach fazy wstępnej (przygotowawczej), w ramach której zawarta została umowa w sprawie siedziby Trybunału, przygotowywane są pomieszczenia i infrastruktura w Hadze, rozpoczął pracę Sekretarz Trybunału47, zostały przygotowane założenia do projektu budżetu Trybunału na pierwszy rok, trwa rekrutacja kadry pracowniczej, rozpoczął swoje obowiązki Komitet Zarządzający.
Zgodnie ze wstępnymi założeniami Trybunał, jako organizm o złożonej strukturze organizacyjnej, ma rozpocząć działalność stopniowo, dochodząc do pełnej sprawności na kolejnym etapie. Przewidywano, że wczesne, nieformalne konsultacje w gronie sędziów ułatwią i przyspieszą przygotowanie projektów w szczególności Reguł Procesowych i Dowodowych oraz innych niezbędnych dokumentów (jak np. zasady i warunki przyznawania oskarżonym obrońcy z urzędu, zasady etyki zawodowej obrońców, reguły przebywania oskarżonych w areszcie)48. Szczególna rola w procesie tworzenia odpowiednich warunków Trybunałowi do działania przypada Sekretarzowi, Prokuratorowi i Sędziemu Przygotowawczemu. Sekretarz Generalny przewiduje także rozpoczęcie pełnienia obowiązków przez Prezesa Trybunału we wcześniejszym terminie. Należy jednak mieć na uwadze rozwiązanie przyjęte w Porozumieniu, zgodnie z którym wybór Prezesa następuje dopiero na pierwszym walnym zgromadzeniu sędziów.
W ostatnim raporcie z końca listopada 2008 r. przygotowanym dla Rady Bezpieczeństwa Sekretarz Generalnego49 ONZ dokonuje podsumowania dotychczasowych działań i wysiłków i z przedstawionego obrazu wyłania się stan poważnego zaawansowania prac zmierzających do utworzenia Specjalnego Trybunału. W szczególności zwrócono w tym dokumencie uwagę na kilka kwestii: (a) trwają roboty budowlano-remontowe w budynku mającym stanowić przyszłą siedzibę Trybunału; (b) rozpoczął się proces naboru kadry; (c) jest już niemal gotowy zespół Sekretariatu; (d) zostały podjęte konkretne kroki w celu umożliwienia Prokuratorowi Trybunału objęcia jego funkcji w Hadze od marca 2009 oraz przejęcia dochodzenia prowadzonego w tej sprawie do tej pory przez Komisję Śledczą; (e) są już gotowe projekty Reguł Procesowych i Dowodowych oraz innych podstawowych aktów i dokumentów dla Trybunału. W oparciu o ocenę stanu przygotowań Sekretarz Generalny przewiduje, że oficjalne rozpoczęcie funkcjonowania Trybunału nastąpi z dniem 1 marca 2009 r.
W systemie organów zaangażowanych w sprawowanie sprawiedliwości w sprawach karnych na arenie międzynarodowej50 – obok już działających trybunałów typu „norymberskiego” oraz trybunałów ad hoc (MTKJ i MTKR) – w latach 90-tych XX w. pojawiło się nowe, interesujące rozwiązanie organizacyjno-prawne. Zaproponowano swoiste połączenie mechanizmów krajowych z międzynarodowymi w postaci organów, które wprawdzie znajdują zakorzenienie i lokalizację na terytorium danego państwa, ale równocześnie zawierają różnego rodzaju „elementy zagraniczne” (albo „międzynarodowe”). Typowym i najczęściej występującym przejawem tej specyfiki jest mieszany skład takiego trybunału, w którym orzekają zarówno sędziowie krajowi, jak i „obcy” – w proporcjach ustalonych w drodze negocjacji. Stąd spotykane czasami określenia „trybunały mieszane” albo „trybunały hybrydowe”51. Formalnoprawną podstawą utworzenia takich organów jest z reguły traktat międzynarodowy w formie porozumienia zawartego pomiędzy rządem zainteresowanego państwa a ONZ52.
To nowe zjawisko, które rozwinęło się na pograniczu krajowego i międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości53, ma swoje aksjologiczne i praktyczne uzasadnienie oparte na różnorodnych względach. W przypadku Libanu wyrażane są wątpliwości odnośnie tego, czy zarówno aparat ścigania, jak i sądownictwo będą zdolne do rzetelnego i bezstronnego osądzenia osób odpowiedzialnych za zbrodnie (zamachy) i wymierzenia im sprawiedliwych kar ze względu na niemożność zapewnienia pełnego obiektywizmu oskarżonym (w sensie wyeliminowania wpływu zarówno czynników emocjonalnych, jak i nieulegania naciskom politycznym).
Trybunały hybrydowe określa się czasami mianem trybunałów III generacji54, przy założeniu, że trybunały: tokijski i norymberski reprezentują pierwszą generację, natomiast trybunały: jugosłowiański i rwandyjski – drugą. Model trybunału hybrydowego rozwinął się w państwach wychodzących z konfliktów, w których sądownictwo albo w ogóle przestało funkcjonować (brak wykwalifikowanych sędziów i prawników, a nawet niezbędnej infrastruktury), bądź też istnieje, ale ze względu na poprzedni reżim nie zasługuje ono na zaufanie społeczności zarówno lokalnej, jak i międzynarodowej, budząc podejrzenie o stronniczość i uprzedzenia przy wydawaniu wyroków. Takie trybunały o charakterze mieszanym działają obecnie w Kambodży55 i Sierra Leone56, zaś zakończyły już działalność trybunały w Timorze Wschodnim57 i Kosowie58.
Do tej pory nie wypracowano jednolitego modelu, na którym wzorowałyby się wszystkie te trybunały. Każdy z nich jest odmienny ze względu na różne uwarunkowania historyczne, polityczne, regionalne, jak i cele, którym ma służyć59. Różnice dotyczą także podstaw prawnych utworzenia takich sądów, zakresu ich kompetencji, sposobu określenia jurysdykcji oraz stosowanej procedury.
Wśród takich trybunałów można wyróżnić dwa typy: jeden o charakterze bardziej krajowym, a drugi – bardziej międzynarodowym. Pierwsze z nich stanowią integralny element systemu organów wymiaru sprawiedliwości danego państwa. Należą do nich: Nadzwyczajne Izby orzekające w Kambodży, sądy w Kosowie oraz Specjalne Składy Sądzące ds. Poważnych Zbrodni w Timorze Wschodnim60. Drugi typ to trybunały międzynarodowe utworzone na podstawie traktatów międzynarodowych, niewchodzące w zakres krajowego systemu wymiaru sprawiedliwości. Przykładem jest Specjalny Trybunał dla Sierra Leone. Wydaje się, że właśnie do tej kategorii należy nowo utworzony Trybunał Libański.
Tworzony dla potrzeb Libanu Specjalny Trybunał wykazuje wyraźne odmienności wobec obu międzynarodowych trybunałów karnych ad hoc, a więc zarówno jugosłowiańskiego, jak i rwandyjskiego, a także – pomimo pewnych podobieństw – wyróżnia się na tle pozostałych trybunałów hybrydowych61.
Jeśli chodzi o dwa pierwsze, to bodaj najbardziej widoczna różnica widoczna jest w odniesieniu do mechanizmu użytego do powołania do życia tych organów. O ile bowiem trybunały jugosłowiański i rwandyjski, z uwagi na specyfikę rezolucji RB przyjętej w oparciu o rozdział VII Karty ONZ, postrzegane były przez część opinii społeczności międzynarodowej i doktryny jako jeśli nie zupełnie nielegalne, to co najmniej narzucone siłą62, o tyle w drugim przypadku rząd Libanu od samego początku aktywnie uczestniczył w procesie negocjacyjnym i współkształtował treść nie tylko Porozumienia, ale także Statutu. Powołanie się na rozdział VII Karty ONZ w rezolucji 1757(2007) nie było zamiarem ONZ, lecz wynikiem impasu (zresztą spowodowanego celowo) w sytuacji politycznej w tym kraju, uniemożliwiającego ratyfikację uzgodnionego Porozumienia.
Druga różnica dotyczy zakresu zastosowania rozdziału VII Karty ONZ. Prawne konsekwencje oparcia rezolucji w sprawie utworzenia MTKJ i MTKR mają pełny zakres, podczas gdy w przypadku Trybunału Libańskiego można byłoby bronić tezy, iż rozdział VII znajduje zastosowanie jedynie w ograniczonym zakresie, tj. wyłącznie w odniesieniu do ustępu 1 rezolucji 1757(2007) dotyczącego trzech kwestii: (a) wejścia w życie Porozumienia i Statutu; (b) obowiązków związanych z siedzibą Trybunału oraz (c) mechanizmu finansowania Trybunału63. Niewątpliwie Porozumienie i Statut wiążą Liban, lecz milczą na temat prawnych możliwości zmuszenia państw trzecich do respektowania i wykonania wniosków lub zarządzeń Trybunału Libańskiego.
Z kolei na tle pozostałych trybunałów hybrydowych Specjalny Trybunał ds. Libanu wyróżnia się kilkoma cechami. Po pierwsze, mimo starannego przygotowania Porozumienia (z udziałem przedstawicieli Sekretarza Generalnego i rządy libańskiego) nigdy nie zostało ono formalnie zawarte pomiędzy ONZ a Libanem z powodu niemożności jego ratyfikacji przez parlament tego kraju. Z konieczności zatem Porozumienie weszło w życie na mocy rozdziału VII Karty ONZ. Po drugie, mimo znaczących podobieństw w sposób szczególny łączących Trybunał Libański ze Specjalnym Trybunałem ds. Sierra Leone istotną różnica pomiędzy nimi jest ulokowanie siedziby tego pierwszego w Hadze, a więc daleko od miejsca zdarzeń, których osądzeniem ma się zajmować64.
Po trzecie, szczególnie widoczna jest różnica w postaci znacząco węższego zakresu jurysdykcji przedmiotowej Trybunału Libańskiego. Uwagę zwraca wyłączenie z niej naruszeń międzynarodowego prawa karnego i prawa humanitarnego. Zamiast tego trybunał ten będzie właściwy do osądzenia wskazanych przestępstw określonych w ustawodawstwie karnym Libanu (zob. wyżej część 3 niniejszego opracowania). Patrząc z tego punktu widzenia na Trybunał Libański, nietrudno dostrzec w nim podobieństwo do procesu dotyczącego zbrodni w Lockerbie, który po długotrwałych i trudnych negocjacjach został zaaprobowany przez RB65. Odbywał się on w Holandii, ale na podstawie prawa szkockiego.
Special Tribunal for Lebanon at the United Nations
The author presents the Special Tribunal for Lebanon as a new phenomenon in the international justice system as regards criminal cases, compared with the so-called hybrid tribunals (known also as mixed tribunals). The article analyses the genesis of the Tribunal, its organizational structure and jurisdiction. It also discusses a current status of preparations for starting the Tribunal’s operations. The author brings the attention to the fact that, created for the needs of Lebanon, the Special Tribunal shows clear dissimilarities when compared to the two above-mentioned criminal tribunals ad hoc, i.e. Yugoslavian and Rwandan ones, and also – despite some similarities – stands out against other hybrid tribunals. In the author’s opinion, the Tribunal for Lebanon somewhat resembles the court proceedings for the Lockerbie crime, these having been finally approved by the United Nations Security Council after long-lasting and difficult negotiations. The proceedings took place in the Netherland but were governed by Scottish law.
1H. M. Fattah, Mixed Reaction in Lebanon to U.N. Assasination Tribunal, New York Times z dnia 1 czerwca 2007 r., A11.
2 Security Council President Statement, UN Doc. S/PRST/2005/4, 15.02.2005.
3 UN Doc. S/2005/203, 24.03.2005.
4Zob. Letter of March 29, 2005 from the Charge d’affaires of Lebanon to the Secretary General, UN Doc. A/59/757–S/2005/208.
5 S.C. Resolution 1595(2005), 07.04.2005.
6UN Doc. S/2005/662, 25.10.2005. Raport był przedmiotem rezolucji RB 1636(2005) przyjętej 31 października 2005 r.
7 UN Doc. S/2005/775, 12.12.2005.
8 Letter of December 13, 2005 from the Charge d’affaires of Lebanon to the Secretary General, UN Doc. S/2005/783, 13.12.2005.
9S. C. Resolution 1644(2005), 15.12.2005.
10Report of the Secretary General pursuant to paragraph 6 of Resolution 1644(2005), UN Doc. S/2006/176, 12.03.2006.
11 S.C. Resolution 1664(2006), 29.03.2006.
12 Report of the Secretary General on the Establishment of a Special Tribunal for Lebanon, UN Doc. S/2006/893, 15.11.2006.
13 Letter dated November 21, 2006 from the President of the Security Council addressed to the Secretary General, UN Doc. S/2006/911, 24.11.2006.
14 Dane pochodzą z trzeciego raportu NMKŚ, zob. UN Doc. S/2006/161, 14.03.2006.
15 B. Zagaris, Lebanon Approves U.N. Plan for International Criminal Court for Hariri Assasination, International Enforcement Law Reporter 2007, t. 23, s. 29.
16N. Blanford, Hariri Tribunal a Bellwether of Mideast Clout, Christian Science Monitor z dnia 19 kwietnia 2007 r.
17Chodzi o zdecydowane poparcie dla tego pomysłu wyrażane przez rząd USA. Zob. np. wypowiedź C. Rice: UN Will Take Action on Tribunal if Lebanon Does Not, Daily Star – Lebanon z dnia 9 maja 2007 r.
18Przykładem takiej pokojowej misji była wizyta N. Michela, doradcy prawnego Sekretarza Generalnego ONZ w Libanie na wiosnę 2007 r.
19Jacques Chirac, przyjaciel premiera Haririego, osobiście zaangażował się w proces tworzenia trybunału.
20 UN Doc. S/2007/281.
21 UN Doc. S.C./9029, 30.05.2007.
22B. Zagaris, U.N. Approves Establishment of Hariri Tribunal, International Enforcement Law Reporter 2007, t. 23, s. 324; W. Hoge, U.N. Approves Special Court to Prosecute Hariri Killing, New York Times z dnia 31 maja 2007 r., A3; C. Lynch, E. Knickmeyer, U.N. Council Backs Tribunal for Lebanon, Washington Post z dnia 31 maja 2007 r., A1.
23C. Aptel, Some Innovations in the Statute of the Special Tribunal for Lebanon, Journal of International Criminal Justice 2007, t. 5, s. 1107–1124.
24Przez dłuższy czas (niemal do końca 2006 r.) Rosja blokowała porozumienie w sprawie trybunału domagając się pozostawienia decyzji w przedmiocie nominacji sędziów do wyłącznej kompetencji RB w celu zachowania wpływu na ten proces.
25 Zob. szerzej M. Płachta, Międzynarodowy Trybunał Karny, Kraków 2004, t. I, s. 315–332.
26 Zob. np. piąty raport NMKŚ, UN Doc. S/2006/760, § 67.
27 Strony Porozumienia mogą jednak wydłużyć tek okres za zgodą RB  zob. art. 1.
28 Raport Sekretarza Generalnego, UN Doc. S/2006/893, § 12.
29N. N. Jurdi, The Subject–Matter Jurisdiction of the Special Tribunal for Lebanon, Journal of International Criminal Justice 2007, t. 5, s. 1125–1138.
30 Ibidem, § 23–25.
31Rodzaje tych przestępstw zostały wymienione w art. 2 Statutu. Ten aspekt jurysdykcji Trybunału omawia szerzej M. Milanovic, An Odd Couple: Domestic Crimes and International Responsibility in the Special Tribunal for Lebanon, Journal of International Criminal Justice 2007, t. 5, s. 1139–1152.
32Szerzej nt. współpracy Trybunału zob. B. Swart, Cooperation Challenges for the Special Tribunal for Lebanon, Journal of International Criminal Justice 2007, t. 5, s. 1153–1163.
33Report of the Secretary–General submitted pursuant to Security Council resolution 1757 (2007) of 30 May 2007, S/2007/525, 4 September 2007; Second report of the Secretary–General submitted pursuant to Security Council resolution 1757 (2007), S/2008/173, 12 March 2008.
34U. N. Chief Asks the Netherlands to Host Hariri Tribunal, Daily Star – Lebanon z dnia 24 lipca 2007 r.
35 Second Report, op. cit., § 6.
36 Second Report, op. cit., § 7.
37 Report, op. cit., § 9.
38 Second Report, op. cit., § 11.
39 Report, op. cit., § 13; Second Report, op. cit., § 14.
40 Second Report, op. cit., § 15–16.
41 Report, op. cit., § 18.
42 Report, op. cit., § 20.
43 Second Report, op. cit., § 22.
44 Second Report, op. cit., § 24.
45Second Report, op. cit., § 28.
46Security Council Press Statement on Special Tribunal for Lebanon, S.C./9287, 27 marca 2008 r.
47 Registrar of Special Tribunal for Lebanon Begins Duty, SG/SM/11538, 29 kwietnia 2008 r.
48 Second Report, op. cit., § 38.
49 Third report of the Secretary-General submitted pursuant to Security Council resolution 1757 (2007), S/2008/734, 26 November 2008.
50Na temat typologii trybunałów międzynarodowych zob. M. Płachta, Międzynarodowy Trybu-nał..., op. cit., s. 89–117.
51L. A. Dickinson, The Promise of Hybrid Courts, American Journal of International Law 2003, t. 97, s. 295. Prawnomiędzynarodowy charakter Trybunału libańskiego analizuje W. A. Schabas, The Special Tribunal for Lebanon: Is a ‘Tribunal of an International Character’ Equivalent to an ‘International Criminal Court’?, Leiden Journal of International Law 2008, t. 21, s. 513–528.
52F. Megret, A Special Tribunal for Lebanon: The UN Security Council and the Emancipation of International Criminal Justice, Leiden Journal of International Law 2008, t. 21, s. 485–512.
53S. Linton, Cambodia, East Timor and Sierra Leone: Experiments in International Justice, Criminal Law Forum 2001, t. 12, s. 185–246.
54Zob. http:/www.pict–pcti.org/courts/hybrid.html (08.2007). Metodologiczna wada tej klasyfikacji polega na tym, że zrównuje oba trybunały ad hoc ze stałym MTK, mimo głębokich różnic systemowych istniejących pomiędzy nimi.
55Prawną podstawą kroków zmierzających do utworzenia trybunału dla Kambodży stała się rezolucja Zgromadzenia ogólnego ONZ. Zob. General Assembly Resolution 57/228 B, U. N. Doc. A/57/PV.85, 13.05.2003. Tekst Porozumienia zawartego pomiędzy ONZ a rządem Kambodży został dołączony do specjalnego raportu Sekretarza Generalnego ONZ; zob. Report of the Secretary–General on Khmer Rouge Trials, U.N. Doc. A/57/769, 31.03.2003. Patrz także B. Zagaris, U.N. and Cambodia Finally Reach Agreement on Prosecuting Khmer Rouge, International Enforcement Law Reporter 2003, t. 19, nr 5, s. 194; E. Nakashima, Pact Raises Hopes in Cambodia for Khmer Rouge Trials, Washington Post z dnia 18 marca 2003 r., A26.
56Prawną podstawę dla podjęcia kroków w celu utworzenia trybunału dla Sierra Leone stanowiła rezolucja Rady Bezpieczeństwa nr 1315. Zob. SC Resolution S/Res/1315 (2000), 14.08.2000. Zarówno Porozumienie zawarte pomiędzy ONZ a rządem Sierra Leone, jak i Statut tego trybunału zostały dołączone do listu wystosowanego przez Sekretarza Generalnego ONZ do Przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa; patrz Letter dated 6 March 2002 from the Secretary–General addressed to the President of the Security Council, U.N. Doc. S/2002/246, 8.03.2002.
57Rada Bezpieczeństwa ONZ, powołując się na rozdział VII Karty NZ, przyjęła w 1999 r. rezolucję ustanawiającą Tymczasową Administrację ONZ (UNTAET) w Timorze Wschodnim. Jej mandat obejmował pełny zakres władzy ustawodawczej i wykonawczej. Ponadto rezolucja wymieniała expressis verbis sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. Propozycja takiego rozwiązania sprawy Timoru Wschodniego została zawarta w raporcie Sekretarza Generalnego; zob. Question of East Timor, Report of the Secretary–General, UN Doc. S/1999/1024, 04.10.1999. Zamiast powołania międzynarodowego trybunału karnego dla osądzenia zbrodni popełnionych w tamtym rejonie został utworzony system sądownictwa hybrydowego składający się ze Specjalnych Składów Orzekających, złożonych z sędziów krajowych oraz międzynarodowych. Zob. H. Strohmeyer, Collapse and Reconstruction of a Judicial System: The United Nations Missions in Kosovo and East Timor, American Journal of International Law 2001, t. 95, nr 1, s. 46.
58Rada Bezpieczeństwa ONZ, działając na podstawie rozdziału VII Karty NZ, przyjęła w dniu 10 czerwca 1999 r. rezolucję, w której m.in. ustanowiła tzw. cywilną obecność w Kosowie. Odpowiedzialnym za wypełnianie postawionych przed nią zadań został Specjalny Przedstawiciel Sekretarza Generalnego. Obecność ta przybrała postać Tymczasowej Misji Administracyjnej ONZ (UNMIK). Jego rozporządzenia z 2000 r. stworzyły podstawę do powoływania międzynarodowych sędziów i prokuratorów do składów orzekających i pełnienia roli oskarżyciela. Zob. D. Shraga, Second Generation UN – Based Tribunals. Internationalized Criminal Courts, Oxford University Press 2003, s. 23.
59 Trybunał w Kosowie nie został powołany do osądzenia najcięższych zbrodni wojennych, lecz dla odciążenia Międzynarodowego Trybunału ds. Zbrodni w byłej Jugosławii i wspomożenia niekompetentnych i stronniczych sądów krajowych w przeprowadzaniu innych procesów.
60Zob. następujące opracowania: A. Flor, M. Schlicher, Historical and Political Background to the Conflict in East Timor; M. Othman, The Framework of Prosecutions and the Court System in East Timor; O. H. Ohlsen, Investigations of Serious Crimes in east Timor, (w:) K. Ambos, M. Othman (red.), New Approaches in International Criminal Justice: Kosovo, East Timor, Sierra Leone and Cambodia, Freiburg 2003, s. 73–128.
61B. Elberling, The Next Step in History–Writing through Criminal Law: Exactly How Tailor–Made Is the Special Tribunal for Lebanon?, Leiden Journal of International Law 2008, t. 21, s. 528–538.
62Gwoli ścisłości należy jednak zauważyć, że w odróżnieniu od byłej Jugosławii, rząd Rwandy z własnej inicjatywy zwrócił się do ONZ o utworzenie tego typu trybunału.
63Tak twierdzą autorzy publikacji: Handbook on the Special Tribunal for Lebanon, Friedrich Ebert Stiftung & International Center for Transitional Justice 2008, s. 36.
64W związku z tym warto jednak odnotować, że Specjalny Trybunał ds. Sierra Leone postanowił przenieść proces Charlesa Taylora właśnie do Hagi ze względów bezpieczeństwa.
65M. Płachta, The Lockerbie Affair: When Extradition Fails Are the United Nation’s Sanctions a Solution?, UNAFEI Resource Material Series 2001, t. 57, s. 93–107; tenże, The Lockerbie Case: The Role of the Security Council in Enforcing the Principle Aut Dedere Aut Judicare, European Journal of International Law 2001, t. 12, s. 125–140; M. Płachta, A. Dąbek, Sprawa Lockerbie: kompromisowy i unikalny charakter rozwiązania między-narodowego, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 2003, nr 2, s. 5–25.
i Prawo 2, 2009