Source: http://olgierd.bblog.pl/wpis,czy;pismo;przeslane;faksem;ma;forme;pisemna,21095.html
Timestamp: 2017-11-22 12:28:07
Legal References Found: art. 78

art. 73

art. 74

art. 77

art. 77

art. 78
 art. 511
 art. 606
 art. 720
 art. 860
 art. 73
 art. 522
 art. 709
 art. 876
 art. 76
 art. 77
 art. 74
 art. 264
 art. 30
 art. 30
 art. 61
 Art.9
 Art.3

Art. 56
 art. 74
 art. 61
 art. 63
 art. 77

Art. 661

Document Content:
Czy pismo przesłane faksem ma formę pisemną | Lege Artis w Bblog.pl
2009-02-24 12:37
Czy pismo przesłane faksem ma formę pisemną
Dziś przyszedł czas na rozprawienie się ze sprawą, która wraca dość często, także w korespondencji do LA. Pytanie brzmi: czy pismo przesłane faksem jest sporządzone z zachowaniem formy pisemnej?
Zacząć wypada od wyjaśnienia czym jest pisemna forma czynności prawnej. Zgodnie z art. 78 par. 1 kc "Do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli." Jeśli natomiast ma dojść do zawarcia umowy w formie pisemnej wymagane będzie złożenie podpisu pod dokumentem przez stronę i wymiana się tymi dokumentami (w praktyce wystarczy, że podpiszę się pod egzemplarzem, który ma otrzymać kontrahent).
art. 73 §1 Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej formę pisemną, czynność dokonana bez zachowania zastrzeżonej formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności.
art. 74 §1 Zastrzeżenie formy pisemnej bez rygoru nieważności ma ten skutek, że w razie niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności. Przepisu tego nie stosuje się, gdy zachowanie formy pisemnej jest zastrzeżone jedynie dla wywołania określonych skutków czynności prawnej.
§2 Jednakże mimo niezachowania formy pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych, dowód ze świadków lub dowód z przesłuchania stron jest dopuszczalny, jeżeli obie strony wyrażą na to zgodę, jeżeli żąda tego konsument w sporze z przedsiębiorcą albo jeżeli fakt dokonania czynności prawnej będzie uprawdopodobniony za pomocą pisma.
§3 Przepisów o formie pisemnej przewidzianej dla celów dowodowych nie stosuje się do czynności prawnych w stosunkach między przedsiębiorcami.
art. 77 §1 Uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia.
§2 Jeżeli umowa została zawarta w formie pisemnej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej albo jej wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem.
art. 77(1) W wypadku gdy umowę zawartą pomiędzy przedsiębiorcami bez zachowania formy pisemnej jedna strona niezwłocznie potwierdzi w piśmie skierowanym do drugiej strony, a pismo to zawiera zmiany lub uzupełnienia umowy, niezmieniające istotnie jej treści, strony wiąże umowa o treści określonej w piśmie potwierdzającym, chyba że druga strona niezwłocznie się temu sprzeciwiła na piśmie.
art. 78 §1 Do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Do zawarcia umowy wystarcza wymiana dokumentów obejmujących treść oświadczeń woli, z których każdy jest podpisany przez jedną ze stron, lub dokumentów, z których każdy obejmuje treść oświadczenia woli jednej ze stron i jest przez nią podpisany.
§2 Oświadczenie woli złożone w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej.
Identyczny skutek będzie miało opatrzenie oświadczenia bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu (art. 78 par. 2 kc). Oznacza to, że kwalifikowany podpis elektroniczny -- ale tylko i wyłącznie kwalifikowany! -- jest równoważny podpisowi odręcznemu.
Osobną sprawą jest skutek, jaki ustawa wiąże z zachowaniem formy pisemnej. Ogólną zasadą jest, iż zachowanie formy pisemnej jest konieczne tylko wtedy, gdy taki obowiązek nakłada konkretny przepis prawa (por. art. 511 kc, art. 606 kc, art. 720 par. 2 kc, art. 860 par. 2 kc).
Niezachowanie formy pisemnej w powyższych przypadkach nie skutkuje jednak nieważnością umowy. Pominięcie formy pisemnej będzie skutkowało nieważnością umowy -- zgodnie z art. 73 par. 1 kc -- tylko wówczas, kiedy przepis szczególny przewiduje rygor nieważności (ad solemnitatem -- jako przykład można wskazać art. 522 kc, 647(1) par. 4 kc, art. 709(2) kc, art. 876 par. 2 kc, ale i przepisy prawa autorskiego dotyczące przeniesienia autorskich praw majątkowych bądź udzielenia licencji wyłącznej na korzystanie z utworów).
W pozostałych przypadkach zachowanie formy pisemnej ma skutek wyłącznie dowodowy (ad probationem - por. art. 76 kc).
Strony mogą także, w zawartej umowie, nałożyć na siebie obowiązek zachowania określonej formy czynności prawnej (art. 76 kc). Warto jednak zwrócić uwagę, iż zastrzeżenie formy pisemnej znów ma wyłącznie skutek ad probationem -- chyba że strony wprost w umowie napiszą, że "zmiana umowy może nastąpić w formie pisemnej pod rygorem nieważności".
Wniosek jaki Wielce Czcigodni Czytelnicy powinni do tego miejsca zapamiętać brzmi: nieprawdą jest, iżby każda umowa musiała być zawarta na piśmie. Umowa ustna, zawarta telefonicznie, poprzez listel czy wyklikana na stronie internetowej jest ważna, chyba że przepis szczególny zobowiązuje strony do zawarcia takiej umowy w innej formie (pisemnej, aktu notarialnego, etc.)
No dobrze, ale jak się to ma do tytułowej kwestii: czyli czy pismo wysłane faksem (albo kserokopia pisma) jest pismem w rozumieniu kodeksu cywilnego?
Odpowiedź na takie pytanie jest bardzo prosta ;-) Skoro do zachowania formy pisemnej wymagane jest złożenie własnoręcznego podpisu, zaś do zawarcia umowy w formie pisemnej -- wymiana dokumentów własnoręcznie podpisanych przez strony -- łatwo ocenić, że kopia własnoręcznego podpisu nie jest własnoręcznym podpisem.
Stanowisko to wynika z orzecznictwa sądów. I tak Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 29 grudnia 2006 r. (sygn. akt I ACa 1589/06) wyraził pogląd, iż "Podpis na dokumencie przesłanym faksem nie spełnia wymogu podpisu własnoręcznego ponieważ dokument taki jest tylko kopią. Nie jest zatem prawidłową formą pisemną czynności prawnej wymiana dokumentów za pomocą faksu".
Nie oznacza to, że sądy nie dopuszczają przesyłania oświadczeń woli faksem. Skoro nie ma generalnego obowiązku zawierania umów na piśmie, nie mogłoby być tak, aby wymiar sprawiedliwości lekceważył inne formy zaciągania zobowiązań.
I tak Sąd Najwyższy w wyroku z 23 listopada 2007 r. (sygn. akt IV CSK 228/07) stwierdził, że "Przesłanie treści oświadczenia woli faksem spełnia jedynie warunki uprawdopodobnienia za pomocą pisma". Orzeczenie to wiązało się bezpośrednio z pojęciem dokumentu prywatnego (art. 245 kpc), jednak SN ze względu na korelację norm i stan faktyczny, zajął się problematyką wysyłania pism faksem w ogólności.
Nieco odmienne stanowisko zajął SN w odniesieniu do umów, w których strony zastrzegły wprawdzie konieczność zmian w formie pisemnej, ale nie zaznaczyły, iżby niezachowanie takiej formy skutkowało nieważnością czynności prawnej. W wyroku z 6 listopada 2002 r. (sygn. akt I CKN 1158/00) przyjął, iż "Złożenie przez strony przy pomocy faksu oświadczenia woli o zmianie zawartej na piśmie umowy spełnia wymogi art. 77 k.c., jeśli dotyczyło umowy, dla ważności której ustawa nie wymaga formy pisemnej." Oznacza to, że strony takiej umowy mogą skutecznie dokonać zmiany umowy wymieniając się faksami.
(Warto jednak zwrócić uwagę na art. 74 par. 3 kc, odnoszący się do przedsiębiorców.)
Warto też w tym miejscu zwrócić uwagę na wyrok SN, w którym wyrażono pozornie tylko kontrowersyjny pogląd, iż "Doręczenie pracownikowi za pomocą faksu pisma pracodawcy wypowiadającego umowę o pracę jest skuteczne i powoduje rozpoczęcie biegu terminu przewidzianego w art. 264 § 1 kp, ale stanowi naruszenie art. 30 § 3 kp" (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2002 r., III PZP 17/02).
Podkreślam, iż pogląd ten jest tylko pozornie kontrowersyjny, a to dlatego, iż zgodnie z przytaczanym tu art. 30 par. 3 kp oświadczenie stron stosunku pracy o wypowiedzeniu bądź rozwiązaniu umowy "powinno nastąpić na piśmie", jednak ustawa nie formułuje rygoru nieważności takiego oświadczenia.
Reasumując, na pytanie czy pismo przesłane faksem ma formę pisemną można odpowiedzieć jednoznacznie: podpis złożony na jakimś dokumencie, który następnie jest przesłany faksem, nie powoduje, iżby złożone oświadczenie strony miało formę pisemną.
Może się jednak okazać -- dużo zależy od stanu faktycznego i możliwości przypisania sytuacji odpowiednich przepisów -- że faks będzie całkowicie wystarczającym sposobem złożenia oświadczenia woli.
Tagi gospodarka,	biznes,	prawo
Rozkaz: cieszyć się List otwarty w obronie wolności...
2009-02-24 13:23:00 | *.*.*.* | fortuna
Re: Czy pismo przesłane faksem ma formę pisemną [6]
Miałem podobną sprawę, przytoczyłem w kasacji argumentację że pismo nie zostało
podpisane itd, S.N. uchylił wyrok, ale dlatego, że opóźnienie nie było nadmierne ( 1
dzień ). Wyrok był wydany w 2002 roku. Osobiście trudno mi zgodzić się z poglądem
S.N. wyrazonym w uchwale III CZP 17/02. Każdy student prawa odróźni formę ad
probationem od ad solemnitatem, a tu zasada ad probationem nie powinna budzić
wątpliwości. W konsekwencji oświadczenie woli złożone bez podpisu nie powinno być
skuteczne, bo po prostu przed sądem pracodawca pozbawiony jest możliwości wykazania
że takowe złożył.
Sytuacja się zmieni z wprowadzeniem podpisu elektronicznego, a na to się zanosi, po
ostatniej nowelizacji kpc.
Pozdr.śf skomentuj
2009-02-24 13:38:56 | *.*.*.* | olgierd
Być może pracodawca nie musiał nic wykazywać z tej przyczyny, że pracownik oświadcza
się, że o rozwiązaniu umowy powziął wiadomość (art. 60 w zw. art. 61 par. 1 kc). skomentuj
2009-02-24 15:10:56 | 193.0.104.* | Adam Klimowski
Re: Czy pismo przesłane faksem ma formę pisemną [0]
Właśnie się o tym uczę na prawie cywilnym :D Dodam sobie do delicji - przyda się
przed sesją. skomentuj
2009-02-25 08:15:01 | *.*.*.* | maw
Czy powyższe przepisy można zastosować do skanu podpisanej umowy wysłanego mailem ? [0]
Właśnie się nad tym zastanawiam. Często jest tak, że rozpoczynając realizację
jakiegoś zamówienia (nomen omen też przesłanego mailem w odpowiedzi na moją ofertę
dołączoną do maila jako PDF! /czyli nie ma nawet możliwości umieszczenia w niej
własnoręcznego podpisu/) rozpoczynam go tylko na podstawie dołączonego przez
zamawiającego do maila skanu podpisanej umowy!
A więc Drogi Olgierdzie, rozbijmy to na kilka pytań (będziesz miał materiału na
następne parę wpisów :D ):
1.Czy poniższe formy przesłane mailem jako jego treść mają wartość prawną:
- oferta w treści maila
- potwierdzenie przyjęcia zamówienia
2. Czy formy załączników dodawanych do maila mają wartość prawną, jeżeli są to:
a) skan podpisanego dokumentu (przykładowo: umowy)
b) dokument *.doc (lub *.odt jak kto woli) z prawami tylko do odczytu (np. uzgodniona
postać umowy - tj. finalna, przygotowana do podpisu)
c) dokument PDF, a więc elektroniczna wersja druku (przykładowo: warunki ofertowe
lub też cennik)
Już się nie mogę doczekać odpowiedzi :D skomentuj
2009-02-25 11:25:00 | 87.205.178.* | shor
Mój ostatni dzień na wypowiedzenie OC po poprzednim właścicielu samochodu mijał w
sobotę. Żadna placówka PZU w ten dzień nie była czynna, wziąłem więc wypowiedzenie i
przefaksowałem. Gdy w poniedziałek przyjechałem do placówki, do której wysłałem faks,
pani powiedziała, że uratował mnie on i spokojnie rozwiązała umowę:) ale co się
nastresowałem to moje...ludzie nie czekajcie z takimi sprawami do ostatniej chwili! skomentuj
2009-02-25 14:34:48 | 83.20.178.* |
Takie było zdanie S.N., który powołał się na cytowaną uchwałę, ale dla mnie podpis
wspomniany faks był tylko powiadomieniem, oświadczenie woli dotarło, czy jednak to
jest o.k., że naruszenie formy pisemnej nie wywołuje żadnych skutków. Na gruncie
prawa cywilnego faks nie stanowi oświadczenia pisemnego i wszelkiego rodzaju
korespondencja jesgt skuteczna tylko dlatego, bo obie strony zgodziły się na
obejście formy pisemnej i nie będą kierować sprawy na drogę sądową. skomentuj
2009-03-01 23:44:02 | 94.254.192.* | MariaLudwika
Zostałam namówiona na materiały pomocnicze przez telefon. Następnie dostałam faksem
formularz, który podpisałam i odesłałam. Po otrzymaniu zamówionej przesyłki odesłałam
ją, ponieważ materiał oceniłam jako nieprzydatny. Ponieważ omawiane pomoce miały być
mi dostarczane w odstępach 4-6 tygodniowych, niewzruszony nadawca słał je w nadziei,
że zapłacę za nie. Ja natomiast równie konsekwentnie mu je odsyłałam. Wreszcie, po
otrzymaniu czwartej napisałam list z pytaniem, czy byliby uprzejmi wstrzymać swoje
wysyłki, ponieważ skoro im odesłałam wszystkie-od pierwszej począwszy-, to chyba
oznacza tyle, że za nie dziękuję. Wtedy mi napisali, że obowiązuje mnie
trzymiesięczny okres wypowiedzenia umowy ( mają jedynie moje zamówienie puszczone
faksem ) licząc od dnia pisemnej rezygnacji. Za taką uznali moje pismo, o którym
wyżej. Koniec końców oczekują teraz, że zapłacę za wszystkie przesyłane materiały (
odesłałam ich 8 ) na sumę ok.430 zł. Ja oczywiście szukam podstawy, żeby tego nie
zapłacić, bo od początku materiał mi nie odpowiadał. Aha, nie podoba mi się jeszcze
jedno. W trzecim do mnie pisemku ( jak zwykle bez daty, czego nie pojmowałam-dlatego
trzymam koperty ) napisali : (cyt)"Materiały zostały do Państwa przesłane w ramach
umowy zawartej na odległość Art.9.1 Ustawa z 18 lipca 2002 roku Dz.U. z 09 lipca 2002
r. Uznajemy, że zaistniało nieporozumienie i zwracamy przesyłkę mając nadzieję na
dalszą współpracę."
(USTAWA z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną). Czy
puszczenie faksu może być dla mnie podstawą do uznania, że żadna umowa pisemna nie
zaistniała? W takim razie czy żądanie ode mnie rezygnacji pisemnej również nie ma
racji bytu? A w konsekwencji czy przysyłanie mi przez taką firmę ostatecznego
wezwania do zapłaty powinno mnie przestraszyć? Poproszę o opinie, chętnie poczytam,
choc i tak zamierzam się skontaktować z Izbą Handlową. skomentuj
2009-03-02 09:20:58 | *.*.*.* | olgierd
Tu chodzi oczywiście o ustawę z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw
niebezpieczny. Odstąpić od takiej umowy można w ciągu 10 dni od daty jej zawarcia --
jeśli zatem minęło więcej czasu, to faktycznie, umowę uznaje się za skutecznie
wiążącą. skomentuj
2009-03-02 19:14:12 | 94.254.249.* |
Dziękuję, zapoznałam się z treścią Ustawy i znajduję w niej również punkty, których
nie przestrzegali sprzedawcy. Zwłaszcza Art.3-nie zostałam poinformowana w żaden
Poza tym czytam inne ciekawostki, między innymi, że :
W Polsce, mimo wpisania pojęcia konsumenta do Konstytucji RP, dość długo istniała
kontrowersja co do jego definicji prawnej. Dylemat ten został ostatecznie
rozstrzygnięty w ramach nowelizacji Kodeksu cywilnego z 14 lutego 2003 r, którego
artykuł 22 ustala że:
"za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej
bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową."
Zatem abstrahując od powyższego proszę o odpowiedź :
1) czy mój podpis na zamówieniu przesłanym faksem jest ważny? Nikt nie przesłał mi
później, np.w kopercie takiego dokumentu, na którym złożyłabym swój oryginalny
2) czy jestem konsumentem, skoro zamówiłam to jako osoba fizyczna prowadząca
działalność gosp., bo materiał ten jest ściśle związany z wykonywaną przeze mnie
działalnością?( jest to kodeks pracy w zestawie).
Z poważaniem-ML skomentuj
2009-03-03 10:07:47 | *.*.*.* | olgierd
ad. 1) tak, podpis jest ważny, ponieważ zachowanie formy pisemnej w takim przypadku
nie ma mocy sprawczej (nie jest pod rygorem nieważności)
ad. 2) nie, nie jest Pani konsumentem w rozumieniu tych przepisów, zatem stosowna
ustawa Pani nie dotyczy. skomentuj
2009-09-21 15:23:05 | *.*.*.* | srb
Pracuję w firmie telekomunikacyjnej, sprawa dotyczy Umowy o Świadczenie Usług
Wypisuję Umowę, skanuję i wysyłam.
Klient podpisuje, skanuje i odsyła.
Sytuacja nie miała miejsca, ale chciałbym się dowiedzieć, czy Umowy przesyłane w w/w
sposób z prawnego punktu wiedzenia są "ważne".
Klient dostaje rachunek i nie chce go zapłacić, twierdzi, że na żadnym dokumencie się
nie podpisywał.
Czy na podstawie tego skanu Umowy z jego własnoręcznym podpisem można pociągnąć go do
odpowiedzialności, czy jest nietykalny? skomentuj
2009-09-21 15:43:19 | *.*.*.* | olgierd
Oczywiście "niepodpisywanie" nic nie zmienia.
Art. 56 ust. 2 PT ustanawia formę pisemną, jednak bez rygoru nieważności. Czyli mamy
skutek z art. 74 kc (dowodowy), z możliwością zastosowania par. 2, czyli
uprawdopodobnienia dokonania czynności pismem (skan jako pismo).
Jestem zdania, że klient nadaje się do ścigania ;-) skomentuj
2009-12-09 20:51:50 | 83.9.211.* | Wszelkie zmiany umow
Wszelkie zmiany umowy wymagają formy pisemnej, pod rygorem nieważności.gggsa sgagsmgs
sgusga asgasmgs.ga,a,sgm.
ugm samasgmsag asmgmasg asg masgmasgsagasg asgusagasg masm,asg,masg,
a,sgm,asgsa,g,masg.,msag,m.asggsa,gg skomentuj
2009-12-16 11:23:35 | 83.13.44.* | Krzys_U
Re: Czy pismo przesłane faksem ma formę pisemną [3]
zawarłem umowę na czas określony z Telewizją nowej generacji.
Ponieważ nie byłem zadowolony z ich usług zdecydowałem się ni kontynuować
Zgodnie z regulaminem (17. Umowa wygasa wskutek:1) upływu czasu na jaki została
zawarta w przypadku Umów zawartych na czas oznaczony w sytuacji gdy Abonent na 30 dni
przed upływem okresu na jaki Umowa została zawarta zawiadomi pisemnie ITI Neovision o
rezygnacji z korzystania z usług ITI Neovision) na ok 90 dni wcześniej zawiadomiłem o
tym telewizję.
Niestety, nie jestem prawnikiem i sformułowanie „pisemnie” i
„telewizja nowej generacji”, a dodatkowo zmylony innym punktem regulaminu
( ... Wypowiedzenia należy dokonać pisemnie listem poleconym lub poprzez osobiste
doręczenie drugiej stronie Umowy...) wziąłem dosłownie i zawiadomienie wysłałem
I pomimo, że oddałem dekoder w terminie firma nie uznała mojego oświadczenia
twierdząc, że nie dochowałem formy pisemnej i naliczyli mi jeszcze do zapłacenia trzy
okresy i rozwiązali umowę z mojej winy
W odwołaniu przywoływałem (musiałem trochę poczytać :)), że:.
zgodnie z art. 61 kc oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest
złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego
treścią. Nie ma przepisów bezpośrednio regulujących wykorzystywanie faksu jako
przekaźnika oświadczenia woli. Oświadczenie woli złożone za pomocą faksu uznaje się
więc za złożone innej osobie z chwilą, gdy mogła ona zapoznać się z jego treścią.
Można też wskazać na art. 63 § l k.p.a., który mówi, że podania (żądania,
wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie lub za
pomocą dalekopisu, a także ustnie do protokołu.
Odpowiedź jak wyżej, w regulaminie mówi się o formie pisemnej.
Włączył się Miejski Rzecznik Konsumentów, pisząc do telewizji, że w regulaminie nie
ma sformułowania „pod rygorem nieważności.
Odpowiedź telewizji jak wyżej.
Pozostała droga sądowa, ale nie wiem czy warto bo może się okazać, że będzie mnie to
kosztować znacznie więcej.
2009-12-16 11:30:34 | *.*.*.* | olgierd
Wszystko się zgadza, z wyjątkiem kpa, który w ogóle nie ma zastosowania w sprawie ;-)
Rację ma też rzecznik konsumentów -- skoro w regulaminie nie zastrzeżono rygoru
(nieważności) oświadczenia, to jest ono skuteczne.
Polecam też właśnie przywoływane powyżej orzecznictwo -- "W wyroku z 6 listopada 2002
r. (sygn. akt I CKN 1158/00) przyjął, iż "Złożenie przez strony przy pomocy faksu
oświadczenia woli o zmianie zawartej na piśmie umowy spełnia wymogi art. 77 k.c.,
jeśli dotyczyło umowy, dla ważności której ustawa nie wymaga formy pisemnej." Oznacza
to, że strony takiej umowy mogą skutecznie dokonać zmiany umowy wymieniając się
faksami."
Co do ryzyka drogi sądowej: feler jest taki, że pozew pójdzie w postępowaniu
uproszczonym, na formularzu, co może być troszkę utrudniające życie (osobiście nie
lubię formularzy). skomentuj
2009-12-16 19:15:00 | 83.13.44.* | Krzys_U
Ale dalej nie wiem czy iść do sąsu, czy tez zpłacić i dalej pozwalać wielkim
wykorzystywać kruczki prawne.
2009-12-16 19:32:10 | 83.13.44.* | Krzys_U
Byłbym również wdzięczny, za pomoc w rozstrzygnięciu w tym przypadku: czy w tym
przypadku miał miejsce aneks do umowy/wypowiedzenie umowy, czy też przekazanie
informacji. W moim odczuciu to zupełnie inne zagadnienia.
Skoro w dzisiejszych czasach mogę wykorzystując serwis telefoniczny telewizji
dokonywać zmian w umowie np. kupować/rezygnować z pakietów(mam udostępniane kody
identyfikujące) to dlaczego nie mogę POINFORMOWAĆ strony.
Byłbym również wdzięczny za pomoc w określeniu właściwości sądu w tej sprawie.
Spółka ma siedzibę w Krakowie (przynajmniej Biuro Obsługi Klienta z którym
koresponduję), a ja mieszkam w Sosnowcu. Umowę zawarłem telefonicznie (kurier
przywiózł sprzęt i dokumenty do podpisu).
Ten fakt też ma wpływ czy wnosić pozew. Jeździć do Krakowa mi się nie uśmiecha.
2011-09-02 17:17:46 | 77.255.30.* | asdasdasdsa
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności
prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej
wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci
elektronicznej (oświadczenie woli).
§ 1. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy
doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego
oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub
§ 2. Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z
chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby
osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią.
Art. 661. [Związanie ofertą elektroniczną]§ 1. Oferta złożona w postaci
elektronicznej wiąże składającego, jeżeli druga strona niezwłocznie potwierdzi jej
otrzymanie. ' skomentuj