Source: http://cieluszecki.pl/apelacja_1.htm
Timestamp: 2018-07-23 09:23:15
Legal References Found: art. 444
 art. 427
 art. 438
 art. 1
 art. 272
 art. 272
 art. 46
 art. 286
 art. 294
 art. 286
 art. 294
 art. 297
 art. 13
 art. 286
 art. 294
 art. 585
 art. 585
 art. 2
 art. 4
 art. 5
 art. 201
 art. 286
 art. 427
 art. 437
 art. 46
 art. 286
 art. 286
 art. 286
 art. 5
 art. 286
 art. 286
 art. 272
 art. 1
 art. 286
 art. 201
 art.154
 Art. 155
 art. 155
 art.155
 art. 410
 art. 4
 art. 7
 art. 28
 art. 585
 art. 585
 art. 585
 art. 585
 art. 300
 art. 585
 art. 437

Document Content:
Białystok. dnia 2.01.2007 r.
VIII	Wydział Karny Odwoławczy
Adwokat Mikołaj Zdasiuk
Kancelaria Adwokacka, 15-889 Białystok
ul. Brukowa 9 m 2
obrońca oskarżonych: Mirosława Ciełuszeckiego
oraz Jarosława Nowickiego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim 11 Wydział Karny z dnia 3 października 2006r., sygn. akt 11 K 15/03, doręczonego mi dnia 21.12.2006 r.
Na podstawie art. 444 KPK zaskarżam powyższy wyrok w części skazującej odnośnie oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego - w całości oraz. w stosunku do Jarosława Nowickiego również w całości.
Na podstawie art. 427 § 1 i 2 oraz art. 438 pkt. 1, 2 i 3 k.p.k. wyrokowi ternu zarzucam:
I.	Obrazę przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 1 § 2 w związku z art. 272 k.k. przez wyrażenie błędnego poglądu prawnego, że czyn w pkt III - im przypisany M. Ciełuszeckiemu stanowi występek z art. 272 k.k. podczas gdy czyn ten nie stanowi przestępstwa. Z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu art. 46 § 1 k.k., art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., art. 286 § 1. k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 297 § 1 k.k., art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.. przez błędne uznanie, że czyny przypisane oskarżonemu M. Ciełuszeckiemu wypełniają znamiona tych przestępstw. w uznaniu, że dopuścił się on przestępstw przeciwko mieniu, co skutkowało obowiązek naprawienia szkody w całości i art. 585 § 1 k.s.h.. która miała wpływ na treść wyroku, a wyraża się w niesłusznym uznaniu, że w zachowaniu oskarżonych M. Ciełuszeckiego i J. Nowickiego zostały spełnione znamiona tych przestępstw, że działali oni na szkodę Spółki, że w ich wyniku istnieje obowiązek odszkodowawczy ze strony Mirosława Ciełuszeckiego podczas gdy przypisane mu czyny nie wywołały rzeczywistych szkód w mieniu Spółki i przyjęciu błędnego poglądu prawnego. że przypisane M. Ciełuszeckiemu i Jarosławowi Nowickiemu czyny wypełniają znamiona art. 585 § 1 KSH podczas gdy w rzeczywistości działania objęte tymi czynami były zgodne z prawem.
II.	mogącą mieć wpływ na treść wyroku obrazę prawa procesowego, a mianowicie:
- oddaleniu wniosków o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego / postanowienie Sądu z dnia 16.05.2006,k. 5401 verte/ na okoliczność rzeczywistej wartości rynkowej nieruchomości opisanych i przypisanych w pkt IV zaskarżonego wyroku, względnie oddalenie wniosku z dnia 18 czerwca 2006r. o dopuszczenie opinii Komisji arbitrażowej przy Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych w Warszawie /postanowienie Sądu z dnia 20.VI.2006r,k. 5474/ na okoliczność czy opinia biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości i rzeczoznawstwa majątkowego przy Sądzie Okręgowym w Białymstoku - Janusza Linkowskiego, znajdująca się w aktach sprawy /k. 1531-1569/ na podstawie której to opinii Sąd poczynił ustalenia faktyczne, uwzględnia reguły wyceny nieruchomości ustalone w dziale IV ustawy z I997r. o gospodarce nieruchomościami - /art. 170 § 2 k.p.k./.
- art. 2 § 1 i 2 k.p.k. poprzez poczynienie ustaleń sprzecznych z rzeczywistym przebiegiem wydarzeń i tym samym naruszenie zasady prawdy materialnej, art. 4,7,410,424 k.p.k. poprzez oparcie orzeczenia o winie oskarżonych tylko na dowodach obciążających i pominięcie dowodów korzystnych dla oskarżonych bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska, a także wynikającą z jednostronnej oceny dowodów- fetyszyzowania jednych i deprecjonowanie niczym nie usprawiedliwione drugich oraz rozstrzygnięcia nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonych " całkowitym pominięciu i nie zaliczeniu do materiału dowodowego dowodów korzystnych dla oskarżonego /k 687-692/, pominięciu i nie rozważeniu ł wyjaśnień oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego złożonych w postępowaniu przygotowawczym i na rozprawach sądowych:.
- art. 5 § 2 k.p.k. polegające na przyjęciu nie dających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego przez to "że Sąd uznał iż zlecenia w pkt I zarzutu zostały częściowo wykonane, a następnie przyjął, iż usług tych nie wykonano
- art. 201 k.p.k. przez oddalenie wniosków dowodowych / k. 5474,5401 verte/ mimo zachodzących, jakże sprzecznych różnych opinii w tej samej sprawie.
III.	błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia " mający wpływ na jego treść " a polegający na:
- wyrażeniu poglądu, iż dowody ujawnione na rozprawie i ustalone na ich podstawie okoliczności są wystarczające do uznania za udowodniony faktu popełnienia przez oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego i Jarosława Nowickiego zarzucanych i przypisanych im czynów, jakkolwiek dowody te i okoliczności ocenione we wzajemnym ze sobą powiązani prowadzą nieodparcie do przeciwnego wniosku,
- na nieuwzględnieniu, że okoliczności ujawnione na przewodzie sądowym, rozważone we wzajemnym ich ze sobą powiązaniu prowadzą do całkowicie pewnego wniosku, że oskarżeni nie dopuścili się zarzucanych i przypisanych im czynów,
- sprzecznym z materiałem dowodowym uznaniu "że oskarżony Mirosław Ciełuszecki jest podmiotem przestępstwa i dopuścił się popełnienia czynów jemu przypisanych w pkt. I, II i czynów opisanych w pkt III, V, VII i VIII, a Jarosław Nowicki, czynu opisanego i przypisanego w pkt XVI-tym, w sytuacji, kiedy w zachowaniu oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego nie zostały spełnione znamiona podmiotowe i przedmiotowe czynów jemu zarzucanych i przypisanych. To samo tyczy Jarosława Nowickiego, w zakresie czynu jemu zarzucanego i przypisanego;
- nie ustaleniu wszystkich faktów "z których można by wysnuć wniosek o kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia i zupełnym pominięciu wniosków obrony w postępowaniu sądowym w przedmiocie powołania określonych dowodów; / k. 5468, k.5375/;
- nie udowodnienie okoliczności faktycznych. tj. przyjęcie za ustalone faktów bez dostatecznej ku ternu podstawy w materiale dowodowym,
- uznaniu za udowodnione faktów - wprowadzenia w błąd w rozumieniu przepisu art. 286 § 1 k.k. Farm Agro Planta S.A. z siedzibą w Bielsku Podlaskim, doprowadzając ją do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie 2.229.460 zł., 166.300 zł i 7.546.538 zł. działając w sposób opisany w pkt I, II i IV-tym zaskarżonego wyroku mimo braku dostatecznych podstaw do przyjęcia, iż są one udowodnione,
- nietrafnym przyjęciu kryteriów oceny zeznań świadków " opinii biegłych, tudzież wyjaśnień oskarżonych;
- brak wzajemnego związku między faktami ustalonymi przez Sąd,
- uznaniu opinii biegłego Linkowskiego za jedyną i trafną z pominięciem innych opinii ocen, zeznań luminarzy w tym przedmiocie.
Na podstawie art. 427 § I i art. 437 § 1 i 2 KPK wnoszę o:
zmianę zaskarżonego wyroku, orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy i uniewinnienie Mirosława Ciełuszeckiego i Jarosława Nowickiego od popełnienia zarzucanych im i przypisanych czynów ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Bielsku Podlaskim do ponownego rozpoznania.
Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim zaskarżonym wyrokiem uznał oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego i Jarosława Nowickiego za winnych popełnienia przypisanych im czynów / i za tak przypisane czyny skazał go na kary jednostkowe / a następnie wymierzył M. Ciełuszeckiemu karę łączną w wymiarze 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną 500 stawek dziennych grzywny, przyjmując wysokość jednej stawki za równoważną kwocie 200 złotych. orzekł zakaz zajmowania stanowisk w statutowych i orzekł z mocy art. 46 § 1 k.k. wobec oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego obowiązek naprawienia w całości wyrządzonej szkody poprzez zapłatę na rzecz Farm Agro Planta S.A. w upadłości z siedzibą w Bielsku Podlaskim kwoty 110.000 zł. i solidarnie z Włodzimierzem Józefem Rembiszem 2.220.000 zł, a Jarosława Nowickiego na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności i 50 stawek dziennych grzywny przyjmując wysokość jednej stawki za równoważna kwocie 40 złotych,, przy czym karę pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 4 lat, zasądził od oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego kwotę 20.400 zł. i Jarosława Nowickiego kwotę 520 zł. tytułem opłaty i w odpowiednim ułamku pozostałymi kosztami sądowymi,2.lSO zł. tytułem opłaty sądowej na rzecz Skarbu Państwa i obciążył ich pozostałymi kosztami sądowymi w sprawie.
Na pytanie adw. M. Lacha:
Postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z naruszeniem podstawowej zasady procesu karnego - prawa do obrony.
Zasada prawa do obrony polega na umożliwieniu oskarżonemu oraz podejrzanemu prowadzenia osobistej obrony przed stawianymi mu zarzutami oraz grożącymi mu konsekwencjami prawnymi, a także korzystania z pomocy obrońcy, którym jest fachowy prawnik /adwokat/. Należy ja odróżnić od szerszego pojęcia, jakim jest obrona w rozumieniu jednej z trzech podstawowych funkcji kontradyktoryjnego procesu karnego.
Funkcję obrony w naszym procesie karnym, który jest podporządkowany zasadzie prawdy materialnej, wykonują bowiem nie tylko oskarżony i jego obrońca, ale także / obok spełniania pozostałych funkcji- oskarżania i rozstrzygania w sprawie karnej! sąd oraz oskarżyciel publiczny, gdy stwierdzi obiektywną potrzebę podjęcia określonych działań na korzyść oskarżonego /Wydawnictwo Naukowe PWN Istota i zasady procesu karnego, Andrzej Murzynowski, str.272/.
Powyższy pogląd naukowy nie znalazł zastosowania w niniejszej sprawie.
Odnośnie czynu przypisanego w pkt 1 należy przede wszystkim, zauważyć, co następuje
Uznając Mirosława Ciełuszeckiego winnym popełnienia opisanego w tym punkcie czynu, Sąd stwierdził, że oskarżony wespół z innymi wprowadził w błąd FARM AGRO Planta S. A w związku z zawarciem z AGRO SERWIS umowy. Jak wiadomo przedmiotem rozpoznania jest transakcja w postaci umowy zlecenia Nr 1/5/99/F z dnia 07.05.1999. Była ona zawarta pomiędzy Farm AGRO PLANTA S.A. reprezentowaną przez oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego, jako zleceniodawcą, a AGRO SERWIS z siedzibą w Rychwale.
Stwierdzenie to zawiera zasadniczą wadę.
Jej istota polega zwłaszcza na tym. że w sposób ogólnikowy powtórzono fragment strony przedmiotowej ustawowych znamion przestępstwa z art. 286 k.k. Jest oczywiste, iż ograniczenie się do przedstawienia ustawowego znamienia nie wystarcza do przypisania odpowiedzialności albowiem nie wypełniono tego znamienia rzeczywistym sposobem działania oskarżonego Mirosława Ciełuszeckiego.
Sąd bowiem nie wskazał sposobu wprowadzenia w błąd gdyż nie mógł tego podać, ponieważ takiego sposobu działania nie ujawniono w trakcie procesu.
Użyte przez Sąd wprowadzenie w błąd FARM AGRO PLANTA S.A. jest również nieprawidłowe i nie może się ostać
Farm AGRO PLANTA S.A. była osoba prawną.
Powstaje nieodzowne pytanie w jaki sposób i kogo. Trudno sobie wyobrazić jak mogło to być uczynione.
Przeciwko takiemu przyjęciu poglądu przez Sąd  zdecydowanie przemawia słowo "JEJ" zawarte między sformułowaniem " za pomocą wprowadzenia " a słowami "w błąd" w art. 286 § 1 k.k. Owe słowo jednoznacznie podkreśla i stanowi, że wprowadzenie w błąd odnosić się MUSI DO OSOBY dokonującej niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Innymi słowy wprowadzenie w błąd musi być skierowane jedynie do osoby, którą zamierzano doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem spółki.
Mając na uwadze wymogi ustawowe z jednej strony, z drugiej zaś przyjęty przez Sąd opis czynu, należy zauważyć, że wymogi ustawowe strony przedmiotowej nie zostały spełnione albowiem z punktu widzenia zasad logiki, oskarżony Mirosław CiełuszeCki nie mógł wprowadzić w błąd sam siebie, jak to przyjęto w przypisanym czynie.
W aktach sprawy, a i w uzasadnieniu wyroku~ brak jest okoliczności i faktów wskazujących w jaki to konkretnie sposób, zawierając tę wymienioną umowę wprowadzono go w błąd. W tym miejscu należy zauważyć, że do przypisania odpowiedzialności karnej za popełnienie oszustwa w związku z niewykonaniem umowy konieczne jest ustalenie, że w czasie zawarcia urnowy, zleceniobiorca nie miał zamiaru jej zrealizowania. Kwestia niekorzystnych transakcji powinna być bowiem oceniana w prawie karnym jedynie na podstawie kryteriów podmiotowych, nie zaś przedmiotowych, to jest z punktu widzenia pokrzywdzonego. Okoliczność "czy wskutek zawarcia umowy, pokrzywdzony poniósł nawet rzeczywistą szkodę jest obojętna dla prawno karnej oceny charakteru transakcji i dla istoty przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.
Tak więc "znamiona oszustwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków umownych mogłyby zachodzić tylko pod warunkiem, gdyby kontrahent oskarżonego M. Ciełuszeckiego, już w chwili zawierania umowy miał zamiar jej niedopełnienia, a oskarżony M. Ciełuszecki o tym wiedział.
Na tę, o doniosłym znaczeniu okoliczność, nie ma w aktach sprawy żadnego dowodu.
Z przytoczonych powodów należy uznać. że ustawowe znamię wprowadzenia w błąd nie zostało wyczerpane. A zatem zachowanie oskarżonego M. Ciełuszeckiego, nie zawiera znamion oszustwa.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim tej problematyki w ogóle nie rozważa, która to okoliczność uzasadnia przytoczone zarzuty.
Koleiny błąd Sądu polega na tym. że przypisał nadmierne i nieuprawnione znaczenie rzekomemu niewykonaniu zlecenia.
Nawet nie wykonanie umowy, z punktu widzenia prawno karnego, jest obojętne dla bytu przestępstwa oszustwa.
Należy w tym miejscu odwołać się do uzasadnienia Sądu w tej mierze.
Mianowicie na str. 51 uzasadnienia wyroku Sąd stwierdził między innymi ... "sporne okazało się w tej mierze ustalenie, czy zlecone usługi zostały w rzeczywistości wykonane Równocześnie Sąd stwierdził "nie oznacza to jednak w ocenie sądu, że w ramach zleconych usług nie wykonano żadnych działań".
Te sprzeczne dywagacje Sąd podsumował na stronie 54 - tej stwierdzeniem, że usług nie wykonano.
Potwierdzenie przez Sąd częściowego wykonania usług dowodzi, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż w czasie zawarcia umowy zleceniobiorca nie miał zamiaru wykonania zlecenia., inaczej mówiąc, częściowe -zdaniem Sądu- wykonanie usługi dowodzi, że istniał zamiar wykonania usługi.
Należy z całą mocą i w sposób nie budzący wątpliwości stwierdzić, iż z materiału dowodowego wynika, że zleceniobiorca miał obiektywną możliwość wykonania usługi i ją wykonał.
Ta okoliczność wspiera tezę o istnieniu zamiaru wykonania umowy w chwili jej zawarcia.
Równocześnie zauważyć należy, iż tezy Sądu, tyczące niewykonania usług pozostają w sprzeczności ze stwierdzeniem Sądu o częściowym jej wykonaniu.
Przy ocenie wykonania zobowiązania należy również mieć na uwadze, iż tak złożona problematyka odnośnie zakresu wykonania umów jest domeną uregulowaną w dziale II tytułu VII Kodeksu Cywilnego traktującym o skutkach niewykonania zobowiązań.
Z powyższego wynika. iż u podstaw skazania oskarżonego M. Ciełuszeckiego legła błędna teza, iż niewykonanie usługi wypełniało znamiona przestępstwa oszustwa. Z drugiej zaś strony Sąd dokonując takiej oceny "w ogóle pominął kwestie zamiaru wykonania usługi w momencie zawarcia umowy.
Przytoczone, sprzeczne stanowisko Sądu, co do wykonania umowy, nie pozostaje pod ochroną art. 5 § 2 k.p.k. bowiem wątpliwości Sądu w tej kwestii, poczytano na niekorzyść oskarżonego, przyjmując, że usług nie wykonano.
W literaturze przedmiotu i orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się "iż wprowadzenie w błąd dotyczy takiej okoliczności, która czyni dane rozporządzenie niekorzystnym. Innymi słowy musi zachodzić bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy wprowadzeniem w błąd a niekorzystnością rozporządzenia mieniem dla pokrzywdzonego. W przedmiotowej sprawie nie zachodzi taki związek przyczynowy albowiem oskarżony M. Ciełuszecki nie dopuścił się wprowadzenia w błąd.
Określone w art. 286 k.k. przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym zaliczanym do tzw. celowościowej odmiany przestępstw kierunkowych. Ustawa wymaga, aby zachowanie sprawcy było ukierunkowane na określony cel, którym w przypadku oszustwa jest osiągnięcie korzyści majątkowej. Sprawca podejmując działania musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania. Powyższe ujęcie znamion strony podmiotowej wyklucza możliwość popełnienia oszustwa z zamiarem ewentualnym. Zamiar bezpośredni winien obejmować zarówno cel, jak i sam sposób działania zmierzający do zrealizowania tego celu. Sprawca musi chcieć takiego właśnie sposobu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i cel ten musi stanowić punkt odniesienia -każdego ze znamion przedmiotowych przestępstwa. Przypisując sprawcy popełnienie przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k. należy wykazać, że obejmował on swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim (kierunkowym) nie tylko to, że wprowadza w błąd inną osobę (względnie wyzyskuje błąd ) "ale także i to że doprowadza ją w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - i jednocześnie chce wypełnienia tych znamion (wyrok SN z dnia 2004.01.14, IV KK 192/03, LEX nr 84458).
Takie też stanowisko prezentuje Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w wyroku z dnia 21 września 2004r, sygn. akt VIII Ka 590/04.
W konsekwencji uznać należy, że M. Ciełuszecki nie dopuścił się przypisanego mu przestępstwa.
Równocześnie nie można nie zauważyć, że w przypisanym oskarżonemu M. Ciełuszeckiemu czynie w pkt. pierwszym, również błędnie przyjęto kwotę 600.000 zł jako wyłudzoną, wchodzącą w skład kwoty 2:229 460 zł. opisanej w przypisanym czynie /1.220.000 + 600.000 + 479 460 = 2.229.460 zł. /. Kwota 600 000 zł. stanowiła przedmiot poręczenia udzielonego przez FARM AGRO PLANTA w którego imieniu działał M. Ciełuszecki. Prawem przewidziana instytucja poręczenia nie może być poczytana jako forma popełnienia oszustwa.
Odnosząc się do drugiego fragmentu czynu opisanego w pkt. Pierwszym, należy wskazać, że wyżej poczynione krytyczne uwagi w pełni odnoszą się również do umowy i faktur Nr 22/2000 i 23/2000 wystawionych przez Wiolettę Jakubczak i Krzysztofa Polanowskiego w imieniu "ANRE SERVICE" Spółka z o.o. we Włocławku.
Problematyka dotycząca tych faktur odnosi się również do uwag krytycznych przedstawionych wyżej. W istocie chodzi o wykonanie nienależyte bądź w ogóle nie wykonanie usług za które wystawiono faktury. Przypisane przez Sąd niewykonanie usług i opłacenie należności nie wchodzi w zakres przestępstwa oszustwa. Przy tym czynie, nie wchodzi w zakres również dlatego, iż nie ujawniono żadnych okoliczności ani faktów świadczących w sposób nie budzący wątpliwości, iż oskarżony M. Ciełuszecki wprowadził kogokolwiek w błąd. w czasie zawarcia umowy na te usługi.
Odnosząc się do przypisanego oskarżonemu M. Ciełuszeckiemu czynu w pkt II - im wyroku. należy również odnieść do niego w pełni wyżej podnoszone krytyczne uwagi.
Sąd Rejonowy w odniesieniu do tego czynu podobnie~ jak i do czynu pierwszego ograniczył się do wskazania ogólnikowego o wprowadzeniu w błąd FAERM AGRO PLANTA S.A. i do opłacenia należności w kwocie 166.300 zł.
Trudno sobie nawet wyobrazić " w taki to sposób i kogo oskarżony wprowadził w błąd.
Sąd nie wskazał również sposobu działania. Nie mógł zresztą wskazać, gdyż takiego sposobu działania nie było. Stwierdzenie o wprowadzeniu w błąd, jak się wydaje, zostało Przez Sąd błędnie wywiedzione, tylko z takiej okoliczności, jak opłacenie faktur. Jest to wywód dowolny. Nie ujawniono bowiem żadnych okoliczności ani faktów aby opłacona należność była skutkiem przedstawionych przez oskarżonego M. Ciełuszeckiego świadomie nieprawdziwych okoliczności za odpowiadające prawdzie.
Dodać należy, że Sąd również dowolnie uznał, że umowa o dzieło nie została wykonana. Sąd pominął istotny, o dużej doniosłości fakt, że Marek Jerzy Karp miał obiektywną możliwość wykonania i wykonał umowę. Pozwalała mu na to posiadana wiedza i doświadczenie wielokrotnie przekraczająca potrzeby spółki.
Brak dokumentów potwierdzających wykonanie wszystkich wyżej wymienionych umów, nie może skutecznie dowodzić i przesądzać o ich niewykonaniu, skoro strony nie obciążały żadne wymogi nakazujące dokumentowanie realizacji umów.
W toku procesu nic ujawniono dowodów świadczących o niewykonaniu umów.
Oskarżony M. Ciełuszecki w swoich wyjaśnieniach szczegółowo przytaczał sposoby realizacji umów . Te jego wyjaśnienia nie zostały skutecznie podważonej brak pisemnych na to dowodów, nie może skutecznie ich podważać. Przyjęte przez Sąd stanowisko, jest dowolne i nie może się ostać.
Odnosząc się do czynu w pkt III aktu oskarżenia, przyjąć należy, iż Sąd skazując oskarżonego M. Ciełuszeckiego za czyn z art. 272 k.k. dopuścił się obrazy tego przepisu, która jest konsekwencją błędnych ustaleń w przedmiocie określonym treścią art. 1 § 2 k.k.
Okoliczności zarówno podmiotowe jak i przedmiotowe tego czynu, wespół z brakiem jakiejkolwiek szkody, poniesionej przez kogokolwiek, uzasadnia przekonanie, że waga zarzucanego oskarżonemu czynu wskazują "iż nie stanowi on przestępstwa z powodu jego znikomej społecznej szkodliwości.
Omawiając przypisany oskarżonemu M. Ciełuszeckiemu czyn w pkt IV - tym należy na wstępie zauważyć, iż Sąd dokonując zmiany zawartego w akcie oskarżenia opisu czynu, wyeliminował z niego słowa "PRACOWNIKÓW" oraz słowo "ICH".
Opis czynu zmienił w ten sposób, iż przyjął wprowadzenie w błąd FARM AGRO PLANTA SA.. - zamiast "pracowników " a eliminacją słowa "ich" wykazał, iż nie doprowadził pracowników spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Podobnie " jak w poprzednich zarzutach " tak i w tym, rodzi się pytanie natury zasadniczej, mianowicie, czy i kto kogo wprowadził w błąd.
Przyjmując "że w błąd wprowadzona została spółka FARM AGRO Planta S.A. można wywieść wprost nieograniczoną ilość wersji, w jaki sposób ta spółka mogła być wprowadzona w błąd. a więc, czy wszyscy akcjonariusze, czy ich część, czy władze statutowe spółki. Jedno wiadomo tylko, że wyeliminowano pracowników.
Oceniając zmianę opisu czynu, należy uznać, że przy tej redakcji " jakże ogólnikowej nietrafnej. nic nie mówiącej, Sąd dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, co miało istotny wpływ na jego treść.
Błąd ten polega w szczególności na tym, iż żaden z zebranych dowodów nie wskazuje bezpośrednio, czy nawet pośrednio o tym. iż M. Ciełuszecki - w związku z zawartymi transakcjami działek - świadomie przedstawiał okoliczności nieprawdziwe za odpowiadające Prawdzie, a odnoszące się do rzeczywistego stanu rzeczy dotyczącego tych nieruchomości.
Redakcja znamion czynu z art. 286 § l k.k. jednoznacznie wskazuje adresata, który mógłby być wprowadzony w błąd. Tą osobą może być tylko ten, kto był upoważniony przez organy statutowe spółki do zawarcia umowy zakupu działek. W tym przypadku, umowę zawarł upoważniony przez Radę Nadzorczą Włodzimierz Rembisz.
Żaden z członków organów statutowych spółki ani wymienione osoby nie stwierdziły, że w związku z tą transakcją byli wprowadzeni w błąd w jakikolwiek bądź sposób.
Żaden z nich nie stwierdził, by w związku z tą transakcją byli wprowadzeni w błąd w jakikolwiek bądź sposób.
Zarówno z ich relacji i innych środków dowodowych wynika natomiast, że oskarżony Mirosław Ciełuszecki zapewniał Radę Nadzorczą, że z zakupu Ziemi Spółka uzyska realnie następujące korzyści : powiększy realne aktywa nieruchomości " zwiększy potencjalne możliwości rozwojowe " w tym i gospodarczej będą mogły być realizowane inwestycje na tym terenie, poprawi równowagę finansową Spółki przez zakup akcji z uzyskanych pieniędzy i przedstawiał plany rozwojowe Spółki, które mogą być realizowane w następstwie zakupu ziemi.
Były to zapewnienia co do planów, które miały być realizowane po ewentualnym nabyciu gruntów.
Oskarżony M. Ciełuszecki przedstawił powyższe założenia i właściwości nieruchomości Radzie Nadzorczej. Równocześnie podał orientacyjną cenę sprzedaży "na podstawie opinii wydanej przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego Gierasimiuka. Rada Nadzorcza podjęła uchwalę Nr 1 o wyrażeniu zgody na zakup tych nieruchomości. Wszelkie zatem istotne postanowienia przyszłej umowy były znane Radzie Nadzorczej. Przytoczone zapewnienia złożone przez M. Ciełuszeckiego, nie mogą stanowić sposobu wprowadzenia w błąd i przesądzać o istocie oszustwa.
Zarówno z orzecznictwa SN jak i literatury przedmiotu wynika, że wprowadzenie w błąd nastąpić może przez fałszywe przedstawienie faktów tylko z teraźniejszości lub przeszłości. Nie może nastąpić przez przedstawienie okoliczności faktów, które mają nastąpić w przyszłości jeśli nawet nie zostały zrealizowane.
"Brzmienie znamion oszustwa wskazuję jedynie, iż elementem, którym musi się charakteryzować każdy sposób wprowadzenia w błąd jest to, iż ma ono wywołać u konkretnego podmiotu wyobrażenie o istniejącym stanie rzeczy, nie odpowiadające prawdzie. Wprowadzenie w błąd to zachowanie odnoszące się do aktualnie istniejącej rzeczywistości, nie zaś do przyszłych, jedynie potencjalnych stanów rzeczy. Przyjmuje się bowiem, że zdarzenia przyszłe, jako przedmiotowo niepewne, nie mogą stanowić podstawy błędu./zob. Ł. Peiper, Komentarz str. 742 i inne/. Jego celem jest skłonienie KONKRETNEJ osoby do rozporządzenia mieniem w oparciu o uświadomiony i zarazem nieprawdziwy obraz rzeczywistości". Nowa Kodyfikacja Karna Kodeks Karny, Przestępstwa przeciwko mieniu. Zeszyt XXI z 1998r. Wydanie Ministerstwo Sprawiedliwości, strona 186.
Zauważyć przy tym należy, iż zdaniem Sądu "nie można kwestionować konieczności nabycia przedmiotowych działek, które były niezbędne dla rozwoju FAP mając na uwadze przyszłe inwestycje.
W wyroku skazującym Sąd uznał, iż uzyskana przez M. Ciełuszeckiego cena "była zdecydowanie wygórowana. W ten sposób wprowadził w błąd spółkę FAP co do rzeczywistej wartości nieruchomości" opisanych w przypisanym czynie /str. 71/.
Zatem Sąd przyjął " iż jedynie i wyłącznie zdecydowanie wygórowana cena była sposobem wprowadzenia w błąd Spółki FAP co do rzeczywistej wartości nieruchomości.. Należy zatem rozważyć, czy ten pogląd może się ostać. Przecież kwota, wyrażona W cenie sprzedaży jest znana nabywcy przy podpisaniu umowy, ergo, nie zawiera w sobie jakiegokolwiek elementu wprowadzenia w błąd. Nie przedstawia przecież okoliczności nieprawdziwej za odpowiadającej prawdzie. Nie jest ukryta "a właśnie podana do wiadomości. Z przytoczonych powodów " nie może być sposobem wprowadzenia w błąd, jak to przyjął Sąd w wyroku.
Doświadczenie życiowe i zasady logicznego rozumowania wskazują nieodparcie, że pogląd Sądu jest niezasadny. Jeśli nawet, abstrakcyjnie założyć, że cena transakcyjna, odbiega od rzeczywistej wartości i nawet zdecydowanie, to wcale nie uprawnia do uznania jej za sposób wprowadzenia w błąd i przyjęcia znamion oszustwa.
Powszechnie wiadomo, że próby stosowania zawyżonych cen w obrocie cywilnym nie wyczerpują znamion usiłowania oszustwa.
Sąd orzekający podzielił w pełni opinię biegłego Janusza Linkowskiego, która różni się w sposób zasadniczy od opinii innych biegłych, jak geodety A. Gierasimiuka, Włodzimierza Jakoniuka, Michała Koźlaka i Antoniego Szleszyńskiego. Wobec rozbieżności wycen zawartych w opiniach, nie ma podstaw do uznania, że cena wskazana przez Janusza Linkowskiego może zostać uznana jako rynkowa i stanowić podstawę faktyczną czynu przypisanego. Powyższe rozbieżności co do ceny nieruchomości uzasadniały wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, czy też oceny opinii biegłego Janusza Linkowskiego przez Komisję Arbitrażową przy Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych w Warszawie.
Obrońca oskarżonego, na zasadzie art. 201 k.p.k. prosił Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim o powołanie innego biegłego rzeczoznawcy majątkowego mającego uprawnienia uzyskane stosownie do ustawy z 1997 r. o gospodarce nieruchomościami "celem dokonania wyceny nieruchomości opisanych w pkt IV aktu oskarżenia z uwzględnieniem reguł wyceny ustalonych w dziale IV ustawy z 1997r.I k. 5375/
Podnosił, że opinia biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości i rzeczoznawstwa majątkowego przy Sądzie Okręgowym w Białymstoku- Janusza Linkowskiego nie uwzględnia tych reguł, na co wskazują ewidentnie opinie biegłych rzeczoznawców majątkowych Michała Koźlaka i innych, przesłuchanych w charakterze świadków w niniejszej sprawie.
Wskazywał że biegły rzeczoznawca majątkowy winien przede wszystkim wziąć pod uwagę położenie nieruchomości, stan techniczny terenu i jego wieloletnie perspektywy rozwój owe ustalone w niniejszym postępowaniu.
Przywoływał literaturę przedmiotu wskazując na trzy główne czynniki wpływające na poziom wartości rynkowej. R. Cymerman, A. Hopfer, System szacowania nieruchomości, Zielona Góra 1997,s. 172.
Są nimi : użyteczność, rzadkość i zbywalność.
Użyteczność rozumie się jako pożytek zaspokajający potrzeby nie tylko gospodarcze, ale również emocjonalne.
Rzadkość jest rozumiana jako ograniczenie podaży nieruchomości w określonej przestrzeni i czasie.
Zbywalność ma oznaczać możliwość traktowania nieruchomości jako, poszukiwanego, pożądanego towaru.
Te właśnie wyznaczniki wartości w warunkach wolnego rynku winny być wzięte pod uwagę przy szacowaniu nieruchomości opisanych w pkt IV - tym aktu oskarżenia.
Wskazywał, że zostały one całkowicie pominięte w opinii Pana Janusza Linkowskiego na co również wskazują autorzy innych opinii w sprawie.
Każda wycena może służyć innemu celowi. Celem tym może być wyliczenie wartości zamiennych nieruchomości, oddanie leasing, wyliczenie wysokości opłat adiacenckich. Wycena, jak to już wcześniej wspomniano, może dotyczyć nieruchomości ze względu na jej położenie, funkcje, rodzaj /nieruchomości gruntowe, budynkowe, lokalowe/.
Cechy nieruchomości zostały ustawowo określone jako czynniki wpływające na jej wartość. Dlatego ta różnorodność nieruchomości i celów wyceny dyktuje potrzebę stosowania wielu sposobów określenia wartości. Te sposoby zostały określone mianem podejść. Ustawa wymienia cztery podejścia: porównawcze, dochodowe, kosztowe i mieszane.
Przy dokonywaniu analizy transakcji na rynku nieruchomościami, wybierając podejście porównawczej możemy stosować metodę porównywania parami albo metodę analizy statystycznej rynku. Przy stosowaniu metody porównania parami porównuje się nieruchomość będącą przedmiotem wyceny, której cechy są znane, kolejno . z nieruchomościami podobnymi, które były przedmiotem obrotu rynkowego, i których znane są ceny transakcyjne, warunki zawarcia transakcji, której były przedmiotem, a także cechy.
Przez podobne nieruchomości porównywalne należy rozumieć takie, których stan prawny, fizyczny i funkcjonalny jest najbardziej do siebie zbliżony Stan funkcjonalny obejmuje czynniki faktyczne i możność odmiennego wykorzystania nieruchomości, czyli że możliwa jest różna przydatność. Przy metodzie analizy statystycznej przyjmuje się grupę nieruchomości reprezentatywnych dla rynku właściwego miejscowo ze względu na położenie wycenionej nieruchomości, jeśli byty one przedmiotem obrotu i znane były ich ceny oraz cechy tych nieruchomości Podejście porównawcze pozwala na ustalenie realnej wartości nieruchomości, jeśli przy analizie bierze się pod uwagę DUŻĄ LICZBĘ NIERUCHOMOSCI PORÓWNYWALNYCH.
Podejście dochodowe sprowadza się do określenia wartości nieruchomości według kryterium dochodowego, którego wyznacznikiem jest spodziewany dochód. Wybór podejścia dochodowego wcale nie oznacza, że w dacie dokonywania wyceny nieruchomości jest zdolna do generowania dochodu, ale wystarczy, że taka możliwość istnieje potencjalnie, gdy można ją łączyć z osiąganiem dochodów /Wydawnictwo Prawnicze, Gospodarka Nieruchomościami Jan Szachułowicz, str.218-219/ Te wyznaczniki przedmiotowych nieruchomości całkowicie zostały pominięte w opinii Pana biegłego Janusza Linkowskiego.
Godzi się przywołać poglądy prezentowane w piśmiennictwie /Gazeta Prawna, 22 marca 2006, Dobre położenie przy granicy Terespol jako jedna z niewielu gmin wiejskich posiada aktualny plan zagospodarowania przestrzennego. Inwestuje w infrastrukturę komunalna, sieć wodno - kanalizacyjną i drogową. Uzbraja tereny, by ściągnąć jak najwięcej inwestorów, Andrzej Okrasiński/
- Na terenie Wolnego Obszaru Celnego /OOC/ Małaszewicze doprowadzona jest bocznica kolejowa / TOR SZEROKI i NORMALNY/. Istnieje możliwość poprowadzenia dodatkowej bocznicy na odrębnych warunkach. Tereny leżą w bezpośrednim sąsiedztwie kolejowego portu przeładunkowego w Małaszewiczach. Teren WOC wyposażony jest W energie elektryczną /SN 15 kV/, wodociąg komunalny oraz sieć kanalizacyjną. Najwięcej terenów inwestycyjnych gmina Terespol posiada na terenie WOC. Obecnie do wykorzystania na cele inwestycyjne pozostało ponad 40 ha. Przedmiotowe grunty stanowiące mienie komunalne w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone są pod działalność przemysłową, składową, usługową, handlową z wyłączeniem handlu detalicznego. DOGODNE POŁOŻENIE Strategia Rozwoju gminy opiera się na wykorzystaniu jej szczególnie korzystnego położenia oraz funkcji tranzytowych, ze szczególnym ukierunkowaniem na rozwinięcie usług przy granicy UNII EUROPEJSKIEJ.... Ten port przeładunkowy w przypadku ożywienia ze Wschodem ma swoje ogromne znaczenie.
Te właśnie wyznaczniki, trafnie przyjął w swojej opinii rzeczoznawca nieruchomości, świadek Michał Koźlak, a pominął je zupełnie biegły Janusz Linkowski.
Kolejna publikacja, /Szacowanie wartości nieruchomości Do czego potrzebny jest rzeczoznawca majątkowy CENA TO NIE WYCENA Rzeczpospolita, 18 sierpnia 2003 r., Krystyna Milewska/, przywołuje pogląd prof. dr hab. Mieczysława Prystupy....
- Wycena, której pachowa nazwa brzmi operat szacunkowy, jest zbiorem informacji o nieruchomości. W największym stopniu o wartości rynkowej nieruchomości decyduje jej LOKALIZACJA, a czasem wręcz modny adres. Analizowałem kiedyś dwie transakcje dotyczące blisko położonych działek. Grunty dzieliła tylko droga, ale po jednej stronie drogi była miejscowość Konstancin, a po drugiej - Piaseczno. Działka piaseczyńska była nawet ładniejsza, można było na niej wygodniej usytuować dom, ale za działkę z adresem w Konstancinie żądano 10 dolarów więcej na metr kwadratowy. Interesujące rozważania w tym przedmiocie przedstawia Pani Sabina Źróbek, Szacowanie wartości nieruchomości. Podejście porównawcze, Rzeczpospolita 9.05.1995r..
- Podejście porównawcze może być stosowane do szacowania wszystkich typów nieruchomości i rodzajów praw, jeśli tylko w ostatnim czasie doszło do dostatecznej liczby wiarygodnych transakcji, tak aby na ich podstawie można było określić zachowanie rynku Ilość transakcji na rynku nieruchomości umożliwia lub ogranicza zastosowanie tej metody. Jest ona rzadko stosowana np. do szacowania nieruchomości o specjalnym przeznaczeniu, gdyż właściwie nie ma nieruchomości porównawczych na danym rynku. nawet wtedy, gdy rynek ten rozpatrywany jest w szerszym, geograficznym znaczeniu /regionalny, krajowy/. Wtedy bardziej użyteczne może okazać się podejście dochodowe lub kosztowe.
Właściwe nieruchomości porównawcze / regionalne, krajowe! przyjął w swojej opinii rzeczoznawca . świadek Michał Koźlak. pominął zaś jej zupełnie w swoich rozważaniach biegły Janusz Linkowski.
Powyższe uwagi i zastrzeżenia co do opinii rzeczoznawcy Janusza Linkowskiego dyktują potrzebę, wręcz konieczność uwzględnienia złożonego przez obrońcę wniosku.
Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim oddalił wniosek dowodowy /postanowienie 16.05.2006, k. 5401 verte, tom XXIX/
- Stosownie do przepisu art.154 § 1 k.p.k.- we wniosku dowodowym należy wskazać, jakie okoliczności i w jaki sposób mają być udowodnione. Art. 155 § 1 k.p.k. wymienia sytuacje. w jakich wniosek dowodowy może być oddalony, przewidując między innymi taką możliwość, jeżeli "okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy".
Stosownie do art. 155 § 2 k.p.k. oddalenie wniosku dowodowego następuje w formie postanowienia, które ogłasza się wraz z uzasadnieniem /art. 91 § 4 k.p.k./ wyrok z 10 czerwca 1996 r. III KKN 31/96, OSNPrPr 1996, nr 12, poz.5/
Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał, że oddalenie wniosku dowodowego z powodu wskazanego w art.155 § 1 pkt 2 in princ.k.p.k. może nastąpić "tylko w wypadkach zupełnie niewątpliwych, gdy jest oczywiste, że okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma i nie może mieć żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia", tudzież dobitnie akcentował to, iż "uzasadnienie postanowienia w tym przedmiocie musi być szczególnie precyzyjne" i "nie może ograniczyć asie do stwierdzenia, iż dana okoliczność nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż takie uzasadnienie odmowy przeprowadzenia dowodu jest wyłącznie powtórzeniem słów ustawy i nie odpowiada prawidłowo rozumianemu nakazowi uzasadnienia postanowienia ".I Z Doda, A. Gaberle: Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Komentarz, t.1, Dowody w procesie karnym, Warszawa 1995,s.26-2?.
Niezależnie od powyższych argumentów~ niżej przytoczony pogląd SN wspiera ich zasadność.
Orzeczenie Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim nie odpowiada wyżej określonym kryterium.
W uzasadnieniu, zarzutu, tyczącego naruszenia przez Sąd art. 410 k.p.k. przede wszystkim odwołać się należy do ugruntowanego orzecznictwa S.N. w tym przedmiocie.
- Sąd ferując wyrok nie może opierać się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie. Wyroku nie wolno wydawać na podstawie części materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które tezę oskarżenia potwierdzają "i tych, które ją podważają. Dopiero wszechstronna ocena wszystkich dowodów i wynikających z nich okoliczności może doprowadzić do wykrycia prawdy i poczynienia prawidłowych w tym zakresie ustaleń /wyrok z dnia 1 lutego 1996r. III KRN 191/95,OSNPrPr 1996, nr 7-8,poz. 11/.
- Przekonanie sądu orzekającego o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 4 § 1 k.p.k. tylko wtedy. gdy:
a/ jest przeprowadzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy /art. 357d. k.p.k./ i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy /art. 2 § 1 pkt 2 d. k.p.k./,
b/ stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego /art. 3 § 1 d. k.p.k./
c/ jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego- umotywowane w uzasadnieniu wyroku /art. 372 ~t pkt Ł d. k.p.k.// wyrok z dnia22 lutego 1996r. 11 KRN 72/95,OSNPrPr 1996,nr l0,poz.10/.
Ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim nie odpowiada tym kryteriom " ergo, nie pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k.
Przechodząc do omówienia problematyki związanej "Z przypisaniem oskarżonemu M. Ciełuszeckiemu czynu w pkt V aktu oskarżenia należy przede wszystkim nawiązać do oceny tego czynu dokonanej na stronie 62-63 uzasadnienia wyroku.
Istota tej oceny sprowadza się do stwierdzenia...." środki pozyskane na mocy decyzji oskarżonego W.J. Rembisza nie miały mocy prawnej, dlatego też, należy uznać, że oskarżony M. Ciełuszecki dokonał ich zaboru w celu przywłaszczenia".
Powyższa teza " stanowiąca podstawę przypisanej M. CiełuszeckiemU odpowiedzialności jest błędna. Z cytowanego stanowiska Sądu wynika bowiem teza, że podstawę odpowiedzialności M. Ciełuszeckiego za kradzież premii stanowiło zachowanie nie M. Ciełuszeckiego, a W. J. Rembisza.
Wprowadzono zatem, niedopuszczalną w prawie karnym, akcesoryjną odpowiedzialność w cudzym czynie.
Z całokształtu u1awnionych środków dowodowych odnoszących się do tego czynu wynika, że Sąd błędnie ustalił stan faktyczny, polegający na uznaniu, iż oskarżony M. Ciełuszecki dokonał kradzieży premii.
Ten prosty stan faktyczny wyklucza więc ocenę, że była to kradzież. Zachowanie oskarżonego M. Ciełuszeckiego polegające na pobraniu premii nie wyczerpało żadnego znamienia kradzieży.
Nie dopuścił się on bezprawnego wyjęcia rzeczy spod władztwa spółki. Otrzymał listę o przyznaniu premii " znaną wszystkim pracownikom, którzy mieli do niej dostęp, pokwitował odbiór premii z której zachowano dokumenty, a kontrola skarbowa nie zakwestionowała powyższych wypłat.
Pobranie premii nie nastąpiło wbrew woli osoby nią dysponującej. Uprawnionym dysponentem był przyznający premię. Pobranie należności "za zgodą lub wolą osoby władającej, nie stanowi kradzieży.
Miał prawo do rozporządzania tą premią, co nie może być kwestionowane.
Ze szczegółowych wyjaśnień oskarżonego M. Ciełuszeckiego /str. 27-28/ " popartych innymi dowodami wynika jednoznacznie, że przypisany czyn nie stanowi przestępstwa gdyż oskarżony rościł sobie prawo do premii, a roszczenie to było w pełni uzasadnione dobrymi wynikami ekonomicznymi Spółki uzyskanymi dzięki jego staraniom i włożonej przez niego inicjatywy i gospodarności, w szczególności na rynku kapitałowym.
Owe przesłanki dały podstawę oskarżonemu do pobrania tych świadczeń. Działał nie w celu przywłaszczenia, a w celu zrealizowania przysługujących mu uprawnień do premii.
Oskarżony nie działał w celu przywłaszczenia, bo miał podstawę do przekonania, iż ta jest mu należna. Nie miał on woli naruszenia nawet interesu spółki. Działał w sposób prawnie uzasadniony. Oskarżony nie miał świadomości naruszenia jakiejkolwiek normy chroniącej interes majątkowy spółki. Innymi słowy działał w dobrej wierze, gdyż wyobrażał sobie, że pobieranie premii nie było popełnianiem przestępstwa. Należy wskazać, iż nie ujawniono środków dowodowych, które mogłyby zasadnie podważać to przekonanie oskarżonego. Z przytoczonych powodów nie może być mowy o odpowiedzialności za kradzież premii. Gdyby nawet teoretycznie uznać, że to przeświadczenie było błędne, to wówczas również nie można byłoby przyjąć istnienie kradzieży, co wynika z art. 28 § 1 k.k.
Przechodząc do kolejnego przypisanego oskarżonemu M. Ciełuszeckiemu czynu opisanego w pkt. VII aktu oskarżenia, należy zauważyć, że ustalenia Sądu są błędne.
Nieprawidłowe jest uznanie. iż ewentualne przesunięcie w czasie daty wypowiedzenia umowy kredytowej i rozpoczęcia windykacji należności przez bank stanowi szkodę banku i ta wirtualna szkoda miała być znamieniem usiłowania wyłudzenia kwoty 3.000.000 zł. Należy zauważyć, że jest dowolne przypisanie usiłowania wyłudzenia tej kwoty bo nie może o usiłowaniu przesądzać fakt podpisania wniosku i aneksu.
Wyjaśnienia oskarżonego M. Ciełuszeckiego /28-29/ w tym przedmiocie nie zostały skutecznie podważone. Legitymizował je zresztą radca prawny. Skoro radca prawny Leon Filimoniuk zapewniał oskarżonego "że tylko osoba prawna wpisana do rejestru sądowego może reprezentować spółkę / str. 29/, to na tej podstawie oskarżony M. Ciełuszecki działał w dobrej wierze. Nie naruszył wymaganej ostrożności. Jak się okazało był w błędzie. Ten błąd wywołał radca prawny o czym nie należy zapominać. W tych warunkach błąd był niezawiniony, co wyklucza jakąkolwiek odpowiedzialność karną /art. 28 § 1 k.k./.
Przypisany w pkt: VIII aktu oskarżenia Mirosławowi Ciełuszeckiemu czyn, nie stanowi przestępstwa. Skazanie zaś jest wynikiem naruszenia prawa materialnego w postaci art. 585 §1 KSH Istotą tego czynu jest udział oskarżonego jako członka zarządu w podjęciu uchwały o udzieleniu poręczenia wekslowego na 2.000.000 zł. oraz poręczenia w postaci ustanowienia hipoteki na 2.000.000 zł. na nieruchomościach spółki. Poręczenia te miały zabezpieczyć kredyt pobrany przez M. Ciełuszeckiego Sąd również stwierdził, iż one bezpodstawnie powiększyły obciążenia majątku Spółki. Przede wszystkim należy zauważyć, że z tego tytułu nie było działania na szkodę Spółki. Stwierdzenie natomiast Sądu, że oskarżony działał umyślnie na szkodę spółki nie zostało niczym uzasadnione, a skwitowane dowolnie powtórzeniem ustawowych znamion przyjętej kwalifikacji.
Niezależnie od powyższego. trzeba z całą mocą podkreślić, że podjęta przez zarząd uchwała o udzieleniu wymienionych poręczeń, była zgodna z kompetencją zarządu.
Wiadomo bowiem, że podmioty prawne udzielają sobie poręczeń.
Jest przecież notoryjnie znana prawda. iż każde udzielone poręczenie ze swej istoty powoduje powiększenie obciążenia majątku podmiotu udzielającego poręczenie. Tak było i tym przypadku. Zatem niezasadnie zarzucono w przypisanym czynie, iż bezpodstawnie powiększono obciążenie majątku spółki. Udzielenie poręczenia, jako działanie oparte na prawie wchodziło w zakres prowadzonych przez zarząd spółki spraw /art. 368 KSH/.
Z przytoczonych powodów przypisany czyn nie zawiera ustawowych znamion czynu przypisanego z art. 585 § 1 KSH.
Powyższe krytyczne uwagi odnoszą się w pełni do czynu XV przypisanego Jarosławowi Nowickiemu.
Z podjęcia przez organ spółki uchwały o nr 3/2002 o wyrażeniu zgody na przejęcie przez Spółkę kredytu w kwocie 2.000.000 zł. udzielonego przez Bank Wschodni S.A. w Białymstoku Mirosławowi Ciełuszeckiemu na podstawie umowy kredytowej numer PK/062/2001, w dacie jej podejmowania, nie było działaniem na szkodę Spółki, nie narażało Spółkę na szkodę, w rozumieniu art. 585 § 1 KSH.
Podjecie tej uchwały nie powodowało niebezpieczeństwa wystawienia szkody, czyli uszczerbku w prawnie chronionych dobrach pokrzywdzonej Spółki.
Szkoda ta ma przede wszystkim charakter majątkowy, przy czym może ona polegać na wyrządzeniu rzeczywistych strat w majątku Spółki /damnum emergens/ lub - częściej - na pozbawieniu jej oczekiwanych korzyści /lucrum cessans/.
Dla kwestii odpowiedzialności karnej konieczne jest ustalenie, że określone zachowanie mogło wyrządzić szkodę Spółce.
Takich ustaleń w sprawie nie ma.
Dodać należy, że przestępstwo przewidziane w art. 585 § 1 KSH jest przestępstwem umyślnym. Odpowiedzialności podlega więc tylko ten, kto ma zamiar jego popełnienia, tj. chce go popełnić /zamiar bezpośredni/ albo przewidując możliwość jego popełnieni godzi się Na to /zamiar ewentualny/. Sama nieudolność, brak kompetencji lub niedbalstwo nie uzasadniają zastosowania reakcji karnej /K. Stefanowicz, Odpowiedzialność karna w związku z działalnością gospodarczą, Warszawa 1992,s. 169, P. Siciński, Odpowiedzialność karna za szkody wyrządzone spółce akcyjnej, PS Nr 10/1994, s. 19/.
W kontekście art. 300 Kodeksu handlowego, którego treść została przejęta w art. 585 KSH pojęcie działania na szkodę spółki należy interpretować jako wszelkiego rodzaju zachowania, wyrażające się zarówno w działaniu, jak i zaniechaniu, zmierzające do spowodowania negatywnych konsekwencji dla interesów spółki. Jednakże powszechnie przyjmuje się, że odpowiedzialność karna jest związana z naruszeniem lub niedopełnieniem tych zadań w organach kierujących spółką, które zostały sprawcy powierzone. Trafnie podkreśla się w doktrynie, że czyn popełniany na szkodę spółki zawiera element nadużycia zaufania związanego z pozycją zajmowaną przez sprawcę, charakterystyczny dla pojęcia przestępstwa gospodarczego (L. Wilk: Przestępstwo działania na szkodę spółki, "Prokuratura i Prawo 1998, z. 3, s. 68) (uchwała SN z dnia 1999.04.15, I KZP 8/99, OSNKW 1999/5 - 6/31).
Końcowo należy zauważyć, iż w przypisanych czynach w pkt I, II, IV i V Sąd przyjął redakcję opisu czynu, wprowadzając określenie, iż W. Ciełuszecki przy realizacji zarzuconych mu znamion, wykorzystywał dominującą pozycję w spółce. Jest to stwierdzenie błędne i nie mające żadnego uzasadnienia faktycznego i prawnego. Kodeks Spółek Handlowych, ani Kodeks Karny nie zawierają określeń dominująca pozycja. Takie określenie nie wchodzi w zakres znamion żadnego czynu zabronionego.
W efekcie są to dowolne stwierdzenia zawarte w przypisanych czynach, a powielone za pustosłowiem aktu oskarżenia. Jak się wydaje~ to określenie miało służyć spotęgowaniu stopnia zawinienia oskarżonego M. Ciełuszeckiego.
Mając powyższe na uwadze, uznać należy "że zebrane w sprawie dowody pozwalają Sądowi Odwoławczemu skorzystać z uprawnień przewidzianych w art. 437§ l i 2 k.p.k. - na zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie odmienne co do istoty sprawy zgodnie z wnioskiem wskazanym w apelacji.
Z powyższych względów proszę Sąd Okręgowy w Białymstoku o uwzględnienie apelacji