Source: http://www.biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=10071&postdays=0&postorder=asc&start=195
Timestamp: 2020-01-25 03:18:14
Legal References Found: Art. 4
 Art. 4
 Art. 4
 Art. 39
 art. 30

Art. 30
 art. 4
 Art. 53
 Art. 39
 art. 30

Document Content:
Forum biblijne :: Zobacz temat - Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Forum biblijne Strona Główna » Off topic - czyli różności nie związane z tematyką Biblijną » Ogólne forum dyskusyjne » Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Wysłany: 2014-07-16, 19:52
Zgadzam się Każdy, ale z doprecyzowaniem- każdy, kto uwierzy.
I ja doprecyzuje doprecyzowanie,
kto uwierzył wie tylko Bóg :P
Człowiekowi wara
Wysłany: 2014-07-16, 20:22
Ta deklaracja wiary wygląda jak podstęp. Przecież to logiczne, jeśli osoba nie przeprowadzi aborcji bo nie pozwala mu na to sumienie, to również nie poda innej osoby, która to może zrobić za tego lekarza. To jest współudział. To tak jak nie mógłbym zabić swojej żony, a znalazłbym seryjnego morderce i mu zlecił zrobienie tego. To jest to samo.
Dlaczego mówię podstęp? bo przez to, osoba które nie chciała przeprowadzić aborcji zasłaniając się deklaracją wiary może zostać zwolniona i poniesie karę pieniężną, w zasadzie już ta osoba taką karę poniosła jeśli mówimy o prof. Chazanie.
Za czasów Jezusa byli już tacy. Ci ludzie, chcieli Go ująć podstępnie. Oni przyprowadzili mu kobietę przyłapaną na cudzołóstwie. Zapytano się Jezusa co mają z nią zrobić, ukamienować? - to był podstęp, ponieważ Rzymianie zakazywali kamieniowania. Prawo Żydów mówiło wyraźnie aby kamieniować takie osoby. Jednak Jezus był mądry, bo On powiedział: jeśli ktoś jest bez grzechu, może rzucić w nią kamieniem, po tych słowach wszyscy się rozeszli. Jeśli Jezus powiedziałby, aby ukamienować tą kobietę donieśliby to władzom rzymskim. Faryzeusze wiedzieli, że Jezus uważa ich za grzesznych, jak każdego człowieka, więc gdyby donieśli o Nim, Jezus łatwo by się wybronił, mówiąc, że nie pozwala im na ukamienowanie. I tak źle, i tak nie dobre. Faryzeusze by się po prostu skompromitowali, więc zaczęli się powoli wycofywać. Przez swoją odpowiedź i zachowanie faryzeuszy Pan Jezus de facto wymusił na nich potwierdzenie tego, że są grzesznikami. Nie odważyli się bowiem kamienować cudzołożnicy i cichcem pouciekali spod tej zasadzki, którą sami zastawili.
Podobnie moim zdaniem jest z tą deklaracją wiary, która na pozór nic nikomu nie robi. Myślę, że może chodzić o to, aby podejść kogoś sposobem do odpowiedzialności karnej, alb po postu Ci którzy pisali i zaakceptowali tą deklarację nie do końca zrozumieli, po co tak na prawdę ona jest. To chyba normalne, że jeśli nie chcemy zabijać człowieka, to nie będziemy szukać innej osoby, która to zrobi. Takie porównanie.
Ja chciałbym, aby ta deklaracja wiary została poprawiona, tak, aby osoba której sumienie na taki czy inny czyn nie
Wysłany: 2014-07-16, 20:41
Moim zdaniem tak to jest ta nauka ktorą ludzie powinni wyciągnąć z tego zdarzenia, deklaracja wiary była pod tym względem '' dziurawa''.
Ale nie my rządzimy mozemy więc tylko czekać
Wysłany: 2014-07-17, 06:35
Ciekawe po co bezgrzesznemu czło0wiekowi
byłaby potrzebna krew zbawiciela. Chyba zeby sobie tylko popatrzeć.
Nie wiem skąd takie bezsensy sie w głowie ludziom rodzą, serio
Ciekawe pytanie zadałeś: skąd takie bezsensy lęgną się w głowach?
Człowiek posiadający podarowaną szatę usprawiedliwienia, która niejako okrywa jego grzechy, skorzystał już z zasługi przelanej krwi.
1Pe 1:18-19 bw " wiedząc, że nie rzeczami znikomymi, srebrem albo złotem, zostaliście wykupieni z marnego postępowania waszego, przez ojców wam przekazanego, (19) lecz drogą krwią Chrystusa, jako baranka niewinnego i nieskalanego."
1P 2:24 br "W swoim własnym ciele poniósł nasze grzechy na drzewo [krzyża], byśmy już obumarli grzechowi, a żyli tylko dla sprawiedliwości. Krwią Jego ran zostaliście uleczeni."
Pozostała ludzkość nie ma nic do czynienia z krwią Jezusa. Oni umierają w swoich grzechach.
J 8:24 bug "Dlatego wam powiedziałem, że umrzecie w swoich grzechach. Bo jeśli nie uwierzycie, że ja jestem, umrzecie w swoich grzechach."
Jednak prawo do życia, które posiadał Jezus, a przekazał je na korzyść potomków Adama i jego samego(!), przechodzi na wszystkich ludzi.
Prawo to oznacza tylko tyle, że każdy ma zapewnione wzbudzenie ze snu śmierci. Na próbę życia lub śmierci.
W przyszłym społeczeństwie nie będzie niczego niedoskonałego.
Pomijam tu obrazy ze Starego Testamentu, a myślę o ofiarach „Dnia Pojednania”, gdzie to krew cielca (Jezusa) była ofiarowana wyłącznie za Ród Lewiego (cały lud Boży).
Pozostałe jedenaście pokoleń (reszta ludzkości w tym obrazie) nie miały nic do czynienia z nią!
Obawiam się jednak, że i tak niczego nie zrozumiałeś...
Możesz sobie drwić dalej...
Wysłany: 2014-07-17, 09:36
https://www.youtube.com/watch?v=kZuYff81-Fc
Wysłany: 2014-07-17, 09:56
Jak będziesz śmiertelnie chora, ból będzie odbierał Ci zmysły, Twoim największym pragnieniem będzie zgasić ten palący, rozdzierajacy od środka ból, lekarze odmówią Ci ze względu na Twoje dobro i klauzule sumienia morfiny - mozesz na mnie liczyć
https://www.youtube.com/watch?v=l3yAx2uCoHs
Wysłany: 2014-07-17, 12:41
Rozpoczęła się dyskusja (choć już zeszła na inny temat) o klauzuli sumienia i przypadku profesora Chazana. Pomijając całkowicie kwestie etyczne i religijne, a opierając się jedynie na prawie „świeckim” także się wypowiem.
Szpital Świętej Rodziny ma kontrakt z NFZ. Oznacza to, że finansowany jest ze środków publicznych, czyli z dochodów państwa. Jednym słowem każdy pacjent płacący składkę, ma prawo do skorzystania ze świadczeń lekarski w ramach NFZ. Art. 4b Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży Dz.U.1993.17.78 - Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży
Chodzi oczywiście o prawo do przerwania ciąży w ramach trzech przypadków regulowanych przez powyższą ustawę w Art. 4a. A te przypadki to:
Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy:
4) (utracił moc).
Profesor Chazan pracuje w szpitalu publicznym i przyjmuje pieniądze z państwa na świadczenie usług w tym szpitalu. Jego pacjenci mają więc według powyższej ustawy prawo do przerwania ciąży w trzech wymienionych w Art. 4a przypadkach.
Co jednak z klauzulą sumienia? Otóż lekarz może się na nią powołać (nie należy mylić klauzuli sumienia z tzw. deklaracją wiary, bo to dwie różne rzeczy) zgodnie z Art. 39 Ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i dentysty
Lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30, z tym że ma obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Lekarz wykonujący swój zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby ma ponadto obowiązek uprzedniego powiadomienia na piśmie przełożonego.
Art. 30 powyższej ustawy natomiast mówi
Lekarz ma obowiązek udzielać pomocy lekarskiej w każdym przypadku, gdy zwłoka w jej udzieleniu mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, oraz w innych przypadkach niecierpiących zwłoki.
Czyli jednym słowem lekarz nie może powołać się na klauzulę sumienia w przypadku art. 4a ust. 1 Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, czyli w przypadku gdy ciąża zagraża nie tylko życiu, ale nawet zdrowiu matki (w sposób trwały). Lekarz musi więc wykonać aborcję w przypadku np. ciąży pozamacicznej. Lekarz nie może też odmówić leczenia matki lekami, które spowodują najpewniej poronienie. Tyczy się to np. sytuacji, gdy matka poddawana jest chemioterapii, która dla zarodka w pierwszym trymestrze jest najczęściej śmiertelna. Tutaj decyzja czy poddać się takiemu leczeniu zależy od matki, nie od sumienia lekarza.
Tak więc profesor Chazan nie spełni wymogu pozwalającego na skorzystanie z klauzuli sumienia, czyli nie wskazał innego lekarza. Można się obrażać na ten artykuł prawny, ale brzmi on dokładnie tak, jak został zacytowany. Lekarz który nie wskazał innego lekarza który wykona dane świadczenia, nie spełnia wymogów pozwalających na korzystanie z klauzuli.
Deklaracja wiary to natomiast wolność do wyrażania swoich poglądów. Możesz manifestować swoje poglądy i wiarę i nikt nie ma prawo zwolnić kogoś z pracy np. dlatego, że deklaruje się jako Pastafarianin. Oczywiście jeśli swoją wiarą nie łamie prawa cywilnego i karnego.
Jeśli jednak faktycznie Profesor Chazan w jakiś sposób wymuszał na pozostałych ginekologach tego szpitala zakaz przeprowadzania przez nich aborcji, to sam złamał Art. 53. Konstytucji Polski, który mówi, że Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.. Pozostali lekarze nie muszą być Katolikami, a nawet wierzącymi. Im także Konstytucja RP zapewnia wolność sumienia. Mają więc prawo dokonywać aborcji dopuszczalnych przez prawo polskie w szpitalu finansowanym z budżetu państwa. Dyrektor szpitalu państwowego nie może im tego zabronić ani wywoływać presji (w stylu, jak wykonasz aborcję to zostaniesz zwolniony), bo sam łamie wolność sumienia innych lekarzy.
Tak więc pani prezydent jak najbardziej słusznie nałożyła karę na szpital, ponieważ nie wywiązał się on z Art. 39. Ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i dentysty Lekarz nie może bowiem zastosować klauzuli sumienia, jeśli nie wskaże innego lekarza który dany zabieg przeprowadzi. Bowiem wskazanie innego lekarza to nie dobrowolna opcja a obowiązek według prawa. Można teraz gdybać czy to jest słuszny punkt czy nie słuszny, ale jest on napisany czarno na białym. Mamy w przypadku profesora Chazana konkretne złamanie prawa, za które został ukarany karą finansową. I podkreślam, został ukarany za złamanie polskiego prawa, a nie za to (jak to nieładnie manipulują niektóre media), że nie chciał zabić dziecka.
Ludzie (w tym lekarze) dla których taka aborcja dopuszczalna w prawie RP jest niedopuszczalna ze względów moralnych mogą:
walczyć o zmianę prawa, tudzież głosować na partie polityczne chcące wprowadzić całkowity zakaz aborcji. Co ciekawe partia Marka Jurka (Prawica Rzeczypospolitej), która od początku opowiadała się za całkowitym zakazem aborcji ma strasznie nikłe poparcie społeczeństwa. To też o czymś świadczy niestety.
W przypadku lekarzy, przyjmować pacjentów w prywatnym gabinecie/ przychodni. Uniezależnienie się od państwa w sprawie finansowania sprawia, że na pewnym poziomie lekarz może być niezależny. Bo pobieranie pieniędzy z NFZ, na który to obywatele RP płacą comiesięczne składki, a potem odmawianie tym obywatelom zabiegi które dopuszcza to państwo (z którego czerpiemy pieniądze), to lekka schizofrenia. A tak można spróbować założyć własną prywatna klinikę, w której będzie się promować dany światopogląd.
Moim zdaniem niedługo w związku z tą „klauzulą sumienia” dojdzie do wielu paranoi. Nie tak dawno temu było głośno o farmaceutach, którzy również chcieli mieć prawo powoływać się na klauzulę (obecnie to prawo farmaceutom nie przysługuje). Dotyczyło to odmowy sprzedaży między innymi środków hormonalnych ze względu na wiarę. Dla wszystkich niewtajemniczonych. Środki antykoncepcyjne, czyli ogólnie środki hormonalne, służą nie tylko zapobieganiu ciąży, ale także leczeniu niektórych schorzeń, np.: zespołu policystycznych jajników, łysienia plackowatego, trądzików, czy silnych bólów menstruacyjnych spowodowanych rozregulowaniem się gospodarki hormonalnej. Niezależnie na którą chorobę kobieta będzie stosować taką doustną kurację hormonalną, zawsze skutkiem ubocznym będzie tymczasowa niepłodność. Na recepcie od lekarza przepisany jest lek, nie ma zaś opisu choroby – to tajemnica między pacjentem a lekarzem. Kobieta może chcieć przyjmować hormony ze względu na powyższe choroby i farmaceuta nie ma prawa odmówić jej sprzedaży. Nie ma też prawa wypytywać jej, po co jej środki hormonalne i to jeszcze w jakże intymnych warunkach polskiej apteki . Dlatego jak tak patrzę na to co się dzieję, to ręce się załamują.
Rozdział IIKonstytucji RP
Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży
Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty
A co do wypowiedzi, która tu padły oraz parę kwestii biblijnych:
fragment przysięgi Hipokratesa "Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie."
Mamy tutaj niedokładny cytat. Oryginał brzmi bowiem:
Ὁμοίως δὲ οὐδὲ γυναικὶ πεσσὸν φθόριον δώσω
Czyli nie podam kobiecie dopochwowego środka wywołującego poronienie. Mogło chodzi również o krążki wkładane do pochwy, nasączone jakimiś trującymi środkami (pessaria). Takie środki były często niebezpieczne dla samej kobiety, ponieważ wywoływały obfite krwawienia. Być może cały ten werset znaczył dokładnie to, co jest napisane. Zakaz dopochwowych środków poronnych. W czasach starożytnych istniało bowiem wiele wywarów z roślin wywołujących poronienie.
Co zaś się tyczy Biblii, to do cytatów zaprezentowanych przez RN w TYM poście dołączę jeszcze jeden.
Żona Uriasza dowiedziawszy się, że Uriasz, jej mąż, umarł, opłakiwała swego pana. (27) Gdy czas żałoby przeminął, posłał po nią Dawid i sprowadził do swego pałacu. Została jego żoną i urodziła mu syna. Postępek jednak, jakiego dopuścił się Dawid, nie podobał się Panu. […](13) Dawid rzekł do Natana: Zgrzeszyłem wobec Pana. Natan odrzekł Dawidowi: Pan odpuszcza ci też twój grzech - nie umrzesz, (14) lecz dlatego, że przez ten czyn odważyłeś się wzgardzić Panem, syn, który ci się urodzi, na pewno umrze. (15) Natan udał się potem do swego domu. Pan dotknął dziecko, które urodziła Dawidowi żona Uriasza, tak iż ciężko zachorowało. (16) Dawid błagał Boga za chłopcem i zachowywał surowy post, a wróciwszy do siebie, całą noc leżał na ziemi. (17) Dostojnicy jego domu, podszedłszy do niego, chcieli podźwignąć go z ziemi: bronił się jednak; w ogóle z nimi nie jadał. (18) W siódmym dniu dziecko zmarło. [2 Sm 11: 26-27 ; 12: 13-18]
Dawid nie dość że pożądał żonę Uriasza, że popełnił cudzołóstwo śpiąc z żoną Uriasza, to jeszcze na koniec Uriasza zamordował, by móc poślubić jego żonę. Za cudzołóstwo i zabójstwo Prawo przewidywało śmierć. Bóg jednak wybacza Dawidowi jego grzechy, natomiast…. każe za nie jego dziecko i to śmiercią. Jednym słowem za grzechy Dawida i Batszeby kara spotyka noworodka. Kara śmierci z ręki Boga. Zawsze mi ten fragment przychodzi do głowy gdy słyszę argumenty pt: „dziecko nie jest niczemu winne” ludzi powołujących się na Boga.
Pierwsi Chrześcijanie zakazali jednak aborcji i nazwali ją morderstwem. Zakaz ten widnieje w Didache w II rozdziale: nie zamordujesz dziecka dokonując aborcji, ani nie zabijesz już narodzonego.
Wysłany: 2014-07-17, 13:22
2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu
No i takie badania prenatalne i przesłanki medyczne wskazywały, że urodzę chore dziecko.
Mnóstwo wyjazdów po różnych klinikach, aby sie upewnić, konsultacji itd.
Lekarz prowadzący, gdy dowiedział się, że chcę urodzić mimo choroby to odmówił prowadzenia mojej ciąży, nie wskazując adresu innego lekarza, który poprowadzi moją ciąże.
Czym ten przypadek różni się od przypadku dr Chazana?
Sama znalazłam odpowiedniego lekarza, który całą ciążę wspierał mnie emocjonalnie, medycznie i po prostu po ludzku.
Przygotowywałam się na urodzenie chorego dziecka w odpowiednim szpitalu.
Na koniec w tej całej tragicznej historii już po porodzie okazuje się, że dziecko jest 100% zdrowe.
Konsylium lekarskie zaskoczone przekazuje nam dobrą wiadomość.
Dzisiaj syn ma prawie półtora roku, nigdy nie chorował, przesypia całe noce, ładnie mówi jak na swój wiek, jest mądrym i wyjątkowej urody chłopcem z blond loczkami i niebieskimi czarującymi oczami
Pomyłki się zdarzają i to wcale nie tak rzadko.
Proszę wyrzucić wyniki badań do śmieci i zapomnieć o tym tragicznym okresie.
Ten okres trwał bardzo długo od 12 tygodnia ciąży do 8 miesiąca, bo z powodu stresów które przeszłam synek urodził się miesiąc wcześniej.
Lekarze poinformowali mnie, że do początku 6 miesiąca jest jeszcze możliwa terminacja ciąży, chyba był to 23 tydzień.
Mój syn zdrowy i cały urodził się zaledwie dwa i pól miesiąca po tym wyznaczonym terminie.
Wysłany: 2014-07-17, 13:53
Przykro mi ale ja wolę o Biblii rozmawiać ,a nie zawiłych interpretacjach niewiadomo skąd,
i do tego użytego cytatu jednak cała treść jest dokładnie poza nim.
jeśli juz mamy luzno rozważać to Bóg za grzech Adama mogł ludzi uśmiercić z miejsca i nigdy człowieka nie narodzić.
Tak powiedział i to by była ta idealna ''sprawiedliwość'' taka w stylu Henia.
Jednak jak wiemy obowiązuje dośc zaawansowane prawo łaski
Człowiek za grzechy umiera, ale moze zmartwychwstać a pierwsza łaska była taka ze moze sobie jeszcze troche pożyć (paredziesiąt lat) nim zmieni sie w proch. Bóg słowa dotrzymał
bo za grzech jest śmierć ale nic nie powiedział ze łaski ludziom nie da, i tak samo jest z łotrem i ze wszystkimi , oprocz tych co drwią sobie z Boga i jego prawa, obawiam drwią sobie z jego słów i wolą własne słowa (lub interpretacji guru sekty) zamiast tego co jest napisane jasno i klarownie.
Przemyśl Heniu ta całą wiedzę o ktorej napisałęś powyżej tak uczciwie- skąd zdobyłeś, ile tego to jest Pismo Święte a ile interpretacja.
Zapłatą za grzech jest śmierć
Człowiek za grzechy umiera, ale moze zmartwychwstać a pierwsza łaska, przez wielu niedocnieniona, a jednak istnieje!- była taka ze moze sobie jeszcze troche pożyć (paredziesiąt lat) nim zmieni sie w proch. Bóg słowa dotrzymał
Przemyśl Heniu ta całą wiedzę o ktorej napisałęś powyżej tak uczciwie- skąd zdobyłeś, ile %tego to jest Pismo Święte a ile %interpretacja guru.
Wysłany: 2014-07-17, 19:20
gratuluję pięknego synka, ale przede wszystkim twojej postawy pełnej miłości, wiary i zaufania Bogu
Wysłany: 2014-07-17, 20:15
Twój lekarz również złamał przepis opisany w Ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Ustęp 38 mówi bowiem:
1. Lekarz może nie podjąć lub odstąpić od leczenia pacjenta, o ile nie zachodzi przypadek, o którym mowa w art. 30, z zastrzeżeniem ust. 3.
2. W przypadku odstąpienia od leczenia, lekarz ma obowiązek dostatecznie wcześnie uprzedzić o tym pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego bądź opiekuna faktycznego i wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w zakładzie opieki zdrowotnej.
Link do Ustawy w poprzednim poście.
Jednym słowem Twój lekarz miał prawo odstąpić od prowadzenia Twojej ciąży, jednak musiał wskazać innego lekarza, który będzie Twoją ciąże prowadził do jej rozwiązania. Powinien jak najbardziej pomóc Ci w znalezieniu odpowiedniego lekarza.
Tak więc Twój lekarz złamał prawo tak samo jak profesor Chazan.
Wysłany: 2014-07-17, 21:24
Gratuluję cudownego wyboru.
Co jednak mają zrobić inne z ich własnymi?
Czy pozostaną jeszcze jakieś własne wybory?
Ktoś wie skąd pochodzi termin: cesarskie cięcie?
Czy Pan B. ingeruje w nasze życie zawsze w takim stopniu, żeby wszyscy mogli żyć, nawet ci, których jeszcze nie ma?
My jesteśmy, więc cieszmy się tym, co mamy.
Wysłany: 2014-09-04, 19:25
http://kobieta.onet.pl/dz...internetu/84pcj
Wysłany: 2014-09-04, 19:39
Rety ja jak swoje dzieci widziałem na monitorze USG to się poryczałem jak bóbr ...
dasz wiarę ? bo ja nie
ps. miło ciebie znowu czytać