Source: http://www.administrator24.info/artykul/id10437,efekt-nocnej-pracy-legislacyjnej-spoldzielcze-lokatorskie-prawo-do-lokalu-mieszkalnego-po-9-wrzesnia-2017-r
Timestamp: 2019-08-25 08:50:54
Legal References Found: art. 12
 art. 1
 art. 8
 art. 3
 art. 18
 art. 11
 art. 1
 art. 11
 art. 4

Document Content:
Efekt nocnej pracy legislacyjnej: spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu... | Administrator24.info - portal dla Zarządców Nieruchomości
Jerzy Jankowski | Administrator 5/2018 | 06.06.2018 | 3
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych po roku - pierwsze doświadczenia »
Członek spółdzielni mieszkaniowej, któremu przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, nie może wypowiedzieć członkostwa w spółdzielni, a spółdzielnia nie ma „bata” na nierzetelnych członków.
• Kwestia regulacji ustawowej wypowiedzenia członkostwa w spółdzielni
• Wątpliwy bat na dłużników
• Co z zasadą równej ochrony praw majątkowych?
20 lipca 2017 r. została uchwalona przez Sejm RP ustawa o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo spółdzielcze. W dniu 2 sierpnia 2017 r. ustawa ta, pomimo licznych protestów Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, wskazujących na jej sprzeczność z zasadami demokratycznego państwa prawnego, została podpisana przez Prezydenta RP oraz weszła w życie z dniem 9 września 2017 r.
Jeden z przedstawicieli nauki, który prawdopodobnie brał udział w tworzeniu tej ustawy starał się usprawiedliwić wadliwość jej rozwiązań tym, że stanowi ona wynik nocnej pracy legislacyjnej.
Nie ulega wątpliwości, że pora nocna powinna być przeznaczona na inne czynności. Powstaje jednak pytanie, czy celowo została ona uchwalona, aby pogorszyć sytuację członków spółdzielni mieszkaniowych? Rzekomi obrońcy praw członków ze znaną wszystkim Panią „Senator’’ na czele mogą w ten sposób chcieć dalej budować swój kapitał polityczny, sami powodując ludzkie tragedie, aby następnie występować w świetle jupiterów w ich obronie oraz przeciwko zarządzającym spółdzielniami.
Taki scenariusz ma zostać właśnie zrealizowany, co dobitnie można pokazać na przykładzie aktualnie obowiązującego spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego.
Członek nie może wystąpić ze spółdzielni
W wyniku nowelizacji, członek spółdzielni mieszkaniowej któremu przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, nie może wypowiedzieć członkostwa w spółdzielni. Tymczasem zasada dobrowolności zrzeszania się jest podstawową regulacją w zakresie działalności korporacji zawartą w treści art. 12 oraz 58 ust. 1 Konstytucji RP.
Kwestionowana regulacja obecnie obowiązującego art. 1 ust. 8 zd. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych przewiduje, że tylko osoba będąca założycielem spółdzielni oraz właściciel lokalu będący członkiem spółdzielni może wystąpić z niej za wypowiedzeniem.
W przypadku osób, którym przysługują spółdzielcze prawa do lokali nowelizacja uniemożliwia rozwiązanie stosunku członkostwa, co stanowi istotne naruszenie ich konstytucyjnie chronionych praw.
Szczególne znaczenie ma to w przypadku osób, którym przysługuje spółdzielcze lokatorskiego prawo do lokalu mieszkalnego, gdzie do daty nowelizacji, wypowiedzenie członkostwa umożliwiało zainteresowanemu wyzbycie się tego prawa, zaś jego decyzja nie mogła być przez spółdzielnię kwestionowana czy weryfikowana.
Z chwilą upływu okresu wypowiedzenia członkostwa wygasało spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego. W chwili obecnej, zainteresowany członek spółdzielni nie może już z prawa zrezygnować w tej formie, gdyż jedynymi okolicznościami uzasadniającymi jego wygaśnięcie jest śmierć uprawnionego lub uprawomocnienie się wyroku sądu o wygaśnięciu prawa do lokalu.
Autonomia woli zainteresowanego została całkowicie wyłączona. Efektem zmian jest również faktyczne uniemożliwienie przewidzianych w art. 8 pkt 5 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych uprawnień członka do zamiany lokalu. Zamiana wiązała się bowiem z wygaszeniem i ponownym ustanowieniem praw lokatorskich do zamienianych lokali.
Członek, któremu przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo lokalu nie może więc zrzec się tego prawa i tym samym zakończyć stosunku członkostwa. Z obecnego przepisu art. 3 ust. 6 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych taka możliwość nie wynika. Zgodnie z tym przepisem członkostwo w spółdzielni ustaje z chwilą:
rozwiązania umowy o budowę lokalu, o której mowa w art. 18.
Tymczasem zobowiązania wieczyste są zakazane. Stosować ogólnych przepisów o wypowiedzeniu nie można (art. 365¹ kc), gdyż wyklucza to art. 11 ust. 8 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, w świetle którego w wypadku stosunków prawnych, które nie ustają przez wypowiedzenie, a w szczególności w wypadku spółdzielczego prawa do lokalu, nie jest dopuszczalne ustanie stosunku prawnego w sposób i z przyczyn mniej korzystnych dla lokatora niż to wynika z przepisów tego artykułu.
Dotychczas zadanie to realizowało prawo wypowiedzenia członkostwa, które obecnie przysługuje tylko właścicielom lokali i założycielom spółdzielni.
Tym samym rozwiązanie to pozostaje również w sprzeczności z definicją spółdzielni w art. 1 §1 ustawy Prawo spółdzielcze, zgodnie z którą – spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem nieograniczonej liczby osób, o zmiennym składzie osobowym i zmiennym funduszu udziałowym, które w interesie swoich członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą.
Wprowadzony do ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych art. 11 ust. 11 przewiduje, że w przypadku zaległości z zapłatą opłat, o których mowa w art. 4 ust. 1, za okres co najmniej 6 miesięcy, rażącego lub uporczywego wykraczania osoby korzystającej z lokalu przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo niewłaściwego zachowania tej osoby, czyniącego korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym, spółdzielnia może w trybie procesu żądać orzeczenia przez sąd o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego.
Czytaj też: Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego (część I) - Prawo lokatorskie chroni przed eksmisją >>>
szymanekwojciech | 12.06.2018, 12:04
Z tego co już zaczynają się rozpisywać ludzie, którzy nie powinni się wtrącać i mieszać w tych sprawach najgorsze jest to, że mieszkańcy nie odchodzili by ze społeczności spółdzielczej ale są do tego zmuszani gdyż prezesi spółdzielni to jeszcze większa kasta niż sędziowie. windują ceny za mieszkania ile mogą i gdzie mogą, są poza wszelką kontrolą dlatego co, którzy mogą i mają gdzie to uciekają jak najdalej tych molochów spółdzielczych. Dotąd dopóki rząd nie przejrzy na oczy i nie zlikwiduje najpierw Krajowej Rady Spółdzielczej - bo to instytucja, która tylko drenuje kieszeń spółdzielcom a w zamian nic nie daje oraz wymieni wszystkich prezesów tych "nie zatapialnych" na ludzi którzy mają "olej w głowie" a nie tylko patrzą jak tu tych spółdzielców wyrolować bo ja mam poparcie Warszawy i nikt mnie nie ruszy to będzie zawsze problem i pisanie czy nowelizacja prawa spółdzielczego, czy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych czy nawet ustawy o rachunkowości nic nie da.
M1012 | 12.06.2018, 12:09
Na pewno lokator ma teraz większą ochronę gdyż ...spółdzielnia może w trybie procesu żądać orzeczenia przez sąd o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego... Autor art. być może nie wie (?), ale inni doskonale wiedzą, że z tym dotychczasowym przestrzeganiem prawa w spółdzielniach mieszkaniowych bywało .różnie... Znam spółdzielnię, która NA Piśmie Wmawiała osobie, ( którą ZANIEDBANIA spółdzielni (stanu techn. budynku) Doprowadziły do utraty zdrowia, możliwości zarobkowania a przez to do niedużego zadłużenia czynszowego ...) mającej spółdzielcze - własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, że JEJ Prawo do Mieszkania Wygasło BO JĄ Władze Spółdzielni WYKLUCZYŁY z Członkostwa ... Sprawa z lat 2010 - 2013... Zarząd spółdzielni DOMAGAŁ się na Piśmie By Opróżniła ona Mieszkanie z Siebie i swoich Rzeczy ... bo ONI je Przejmują GDYŻ Mieszkanie Jest ICH i ONI będą JE SPRZEDAWAĆ za cenę jaką Uznają w Trybie PRZETARGU organizowanego przez władze spółdzielni... Znając przepisy lepiej niż zarząd spółdzielni osoba ta DOMAGAŁA się Licytacji Komorniczej zgodnej z prawem... Licytacji była i owszem ... ale NIE do końca zgodnie z prawem spółdzielnia to zrobiła a Raczej z POMINIĘCIEM Prawa... Więc Ten LAMENT z art. JEST ZROZUMIAŁY ... Pozdrawiam samodzielnie i zdroworozsądkowo myślących...
malgo | 13.06.2018, 08:49
już płaczą bo choć w minimalnej części ukrócili to "panowanie"