Source: http://www.antyegzekucja.pl/miszmasz-artykuly/prawo/alpha-finex-nie-posiadala-zezwolen-knf-inwestorzy-stracili-ponad-15-milionow-zlotych?25c63ae7a4a5d27537c5c7498a4e4f65=d53b0f016caaa9ae7e20ebb4907b368c
Timestamp: 2018-03-21 08:57:37
Legal References Found: art. 258
 art. 286
 art. 294
 art. 178
 art. 178
 art. 286
 art. 294

Document Content:
Polegał on na zawieraniu transakcji na instrumentach finansowych CFD oraz innych, w tym na rynku FOREX. Grupa dopuszczała się także szeregu oszustw na szkodę inwestorów. Członkowie grupy przestępczej działali w ramach spółki ALPHA FINEX LTD oraz szeregu podmiotów z nią związanych.
Inwestorzy stracili
Ustalenia poczynione w toku śledztwa pozwoliły na zatrzymanie 13 osób zamieszanych w przestępczy proceder, zaangażowanych w działalność ALPHA FINEX LTD i spółek z nią związanych. Na polecenie prokuratora zatrzymań dokonali 12 lutego 2018 roku funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji. Zatrzymani zostali: Reuven H. – obywatel Izraela, który posiada również obywatelstwo Rumunii, Dor L., który podał, że jest obywatelem Izraela, Agiti K. – obywatel Gruzji, Ibrahim E. – obywatel Rosji oraz obywatele Polski.
Po doprowadzeniu zatrzymanych do Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator ogłosił im zarzuty. Dotyczą one udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw na rynku finansowym. Są oni także podejrzani o prowadzenie działalności maklerskiej w zakresie obrotu instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia. Zatrzymani dopuścili się ponadto oszustw na szkodę 326 pokrzywdzonych na łączną kwotę ponad 15 milionów złotych.
Prokurator zarzucił zatrzymanym popełnienie przestępstw z art. 258 par. 1 kodeksu karnego, z art. 286 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 kodeksu karnego oraz z art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
Po wykonaniu czynności procesowych wobec 13 podejrzanych prokurator skierował wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Ponadto na poczet grożących kar na mieniu podejrzanych dokonano zabezpieczenia majątkowego na kwotę ponad 4,2 miliona złotych. Zabezpieczono gotówkę, kosztowności oraz nieruchomości. W toku śledztwa na mieniu podejrzanych dokonano zabezpieczania majątkowego na łączną kwotę ponad 5,2 miliona złotych. W dalszym ciągu trwają czynności mające na celu ustalenie majątku osób związanych z przestępczą działalnością grupy, w celu dokonania zabezpieczeń majątkowych, które w przyszłości będą mogły stanowić realizację obowiązków naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych.
Podejrzany działał w zorganizowanej grupie przestępczej
W sprawie tej wcześniej, w styczniu 2017 roku, prokurator ogłosił zarzuty Eyalowi P. – obywatelowi Izraela. Podejrzany jest on o prowadzenie bez wymaganego zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego działalności maklerskiej w zakresie obrotu instrumentami finansowymi. Polegała ona na doradztwie inwestycyjnym i oferowaniu instrumentów finansowych inwestorom. Podejrzany wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami od stycznia 2014 roku do lipca 2016 roku, jako przedstawiciel podmiotu o nazwie ALPHA FINEX LTD oraz U TRADE sp. z.o.o., doprowadził także do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 326 ustalonych do tej pory pokrzywdzonych na łączną kwotę ponad 15 milionów złotych. Przyjmował on od nich środki finansowe wpłacane tytułem inwestycji w instrumenty finansowe, kruszce oraz waluty na rynku FOREX.
Prokurator zarzucił mu popełnienie przestępstw z art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz z art. 286 par. 1 kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 kodeksu karnego.
Od stycznia 2017 roku Eyal P. przebywa w Areszcie Śledczym. Zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawy do uzupełniania stawianych mu zarzutów o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Na poczet grożących kar na mieniu podejrzanego prokurator dokonał zabezpieczenia majątkowego w łącznej kwocie około 1 miliona złotych, w tym na prowadzonym dla ALPHA FINEX rachunku bankowym, do którego upoważnienie posiadał wyłączenie Eyal P.
Przedstawiciele spółek wprowadzali pokrzywdzonych w błąd
W toku śledztwa ustalono, że podejrzani, działając w ramach podmiotów o nazwach ALPHA FINEX LTD, U Trade sp. z o.o., Labor Poland sp. z o.o., Bloom FX sp. z o.o., Il Trade sp. z o.o. oraz Trade Marker Cyprus LTD występującej pod marką handlową SKY FX, doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 326 pokrzywdzonych na łączną kwotę ponad 15 milionów złotych. Przyjmowali wpłacane przez pokrzywdzonych środki finansowe w celu zarządzenia nimi na platformie inwestycyjnej oraz inwestowanie w instrumenty finansowe, kruszce i waluty na rynku FOREX.
Podejrzani wprowadzali inwestorów w błąd co do sposobu zarządzania powierzonymi środkami, opłacalności dokonywanych inwestycji, bezpieczeństwa zainwestowanych środków, gwarancji ich wypłaty oraz pewności osiągnięcia zysku z dokonywanych inwestycji, które wbrew czynionym zapewnieniom przyniosły klientom wyłączenie straty. Wszystkie inwestycje nie odbywały się na prawdziwym rynku inwestycyjnym, a na prywatnym serwerze, zaś rachunek inwestycyjny, który widział na monitorze swojego komputera inwestor, przedstawiał wartości wirtualne, łączenie z opłatami oraz zyskami.
Z ustaleń śledztwa wynika, że osoby podające się za przedstawicieli spółki ALPHA FINEX LTD kontaktowały się z pokrzywdzonymi głównie telefonicznie. W trakcie prowadzonych rozmów namawiali ich do inwestowania w akcje na giełdzie, w waluty na rynku FOREX oraz kruszce. Klient kuszony był pewnością osiągnięcia wysokich zysków, brakiem możliwości poniesienia strat lub też małym ryzykiem takiej ewentualności, a niekiedy także bonusem finansowym stanowiącym równowartość dokonanej wpłat. Ponadto klienci byli zapewniani, że w każdym czasie mogą wycofać zainwestowane środki i zakończyć współpracę z ALPHA FINEX. Po dokonaniu wpłaty środków finansowych na rachunek bankowy spółki, którym dysponował podejrzany Eyal P., klient był instruowany telefonicznie przez pracownika spółki w zakresie założenia konta inwestycyjnego, po czym otrzymywał login i hasło do platformy inwestycyjnej Meta Trader 4. Mógł na niej dokonywać transakcji oraz śledzić stan zainwestowanych środków. Przydzielano mu również opiekuna inwestycyjnego zapewniając, że jest to profesjonalista w zakresie obrotu na rynku finansowym. Opiekun telefonował do klienta, informował w co ma inwestować, doradzał jakich ma dokonać transakcji, a jakich transakcji unikać.
Z zeznań pokrzywdzonych wynika, że początkowo, działając samodzielnie albo pod dyktando opiekunów, osiągali oni niewielki zysk. Wszyscy jednak bez wyjątku potwierdzili, że z czasem porady opiekunów oraz transakcje przez nich doradzane przynosiły wyłączenie straty. Po każdej poniesionej przez klientów stracie osoby będące ich opiekunami stawały się nieuchwytne – nie odbierały telefonów i nie odpowiadały na maile. Ponownie kontaktowali się z pokrzywdzonymi po pewnym czasie, informując o możliwości odrobienia poniesionych strat oraz nakłaniając do kolejnych, zazwyczaj dużo wyższych niż dotychczas, wpłat. Niektórzy klienci, chcąc odrobić poniesione straty, ulegali presji doradców i dokonywali dodatkowych wpłat, zaciągając niejednokrotnie pożyczki w bankach, bądź zadłużając się u rodziny.
Dokonywane przez klientów wpłaty wahały się od 1 tysiąca złotych do ponad 600 tysięcy złotych.
Bez zezwoleń KNF
Właścicielem oraz przedstawicielem spółki ALPHA FINEX LTD był podejrzany Eyal P. Celem działających na terenie Polski przedstawicielstw ALPHA FINEX było pozyskanie jak największej ilości klientów, którzy zainwestują jak największe kwoty. Ich celem było również prowadzenie działalności na zasadzie „market maker”, gdzie poniesiona przez klienta strata na inwestycjach oznacza zysk dla prowadzącego brokera, zaś zysk odnoszony przez klienta stratę dla brokera.
ALPHA FINEX oraz podmioty z nią powiązane nie posiadały zezwoleń Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności maklerskiej. Ponadto w podmiotach tych pracowały osoby, które podawały się za wysokiej klasy specjalistów w zakresie inwestycji giełdowych, a które w istocie nie posiadały w tym zakresie wymaganych kwalifikacji, wiedzy jak też zezwoleń na prowadzenie działalności maklerskiej. Z reguły nie posługiwały się również prawdziwymi danymi osobowymi, tylko tzw. pseudonimami marketingowymi. Miało to na celu uniknięcie ewentualnej identyfikacji.
W śledztwie ustalono, że środki pochodzące z wpłat klientów nie były przeznaczane na inwestycje, tylko wykorzystywane przez osoby reprezentujące spółki m.in. na wynagrodzenia pracowników oraz prywatne cele, w tym działalność biznesową i rozrywkową.
Średnie zarobki osób, które kontaktowały się z klientami, wynosiły około 1800 złotych i były powiększane o premie uzależnione od dokonywanych przez inwestorów wpłat. Niektórzy pracownicy z tytułu skutecznej „sprzedaży” osiągali miesięczne dochody rzędu 15 tysięcy złotych. Ponadto z tytułu jednorazowych premii, stanowiących od 3 do 7 proc. wpłaty klienta, byli w stanie uzyskać od 20 do 30 tysięcy złotych.