Source: http://www.zbuntowaniobywatele.pl/?p=24664
Timestamp: 2020-07-13 21:03:48
Legal References Found: art. 253
 art. 67
 art. 7
 art. 6
 art. 123
 art. 16
 art. 83
 art. 35
 art. 365
 art. 83
 art. 9
 art. 81
 art. 34
 art. 34
 art. 4
 art. 35
 art. 38
 art. 35
 art. 51
 art. 34
 art. 34
 art. 38
 art. 34
 art. 51

Document Content:
Prezes ZUS Gertruda Uścińska odpowiada | Zbuntowani Obywatele
← Dyrektorze Antoń, kiedy Pan znajdzie czas, by omówić sprawy w oparciu o nasze akta-część druga-dotyczy Jerzego
Pismo podpisane przez prezesa ZUS →
TAK MOŻE BYĆ TYLKO W PAŃSTWIE WROGIM I OBCYM ZWYKŁYM OBYWATELOM
Brak szacunku do ludzi i prawa. Brak jakichkolwiek standardów. Odzierają ludzi z godności, wszelkich praw i udają, że wszystko jest w największym porządku.
992400/421/4/2016
UNP 2016-00272891
Informuję, że NIE PRZYJMUJEMY bardzo obszernej odpowiedzi 992400/421/4/2016 UNP 2016-00272891 z dnia 21 marca udzielonej przez Gertrudę Uścińską Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, udzielonej z naruszeniem prawa bez odpowiednich akt ZUS i KRUS, by wypowiadać się w indywidualnych sprawach, do tego wiele miesięcy po terminie.
Oburza fakt, że zamiast weryfikacji postępowań pracowników ZUS, doprowadzenia działań do stanu zgodnego z prawem, prezes ZUS osłania bezprawie czynione przez przedstawicieli ZUS, lekceważąc nasze prawa.
To co zrobiła prezes Uścińska w piśmie nie jest wykonywaniem prawa, to jest nadużywanie siły potężnego organu rentowego, realizowanie wrogiej polityki zwykłym ludziom przez organ rentowy, który w sprawie działa jako drugi.
Reprezentujecie Panie państwo obce i wrogie zwykłym ludziom. Ze zwykłymi obywatelami faktycznie pozbawieni nadzoru funkcjonariusze publiczni robią, co im się tylko podoba.
Pani prezes Uścińska, to jest jeszcze za wcześnie od 03-01-2017 roku na rozpoznanie wniosku o wyłączenie od prowadzenia naszych spraw dyrektora Oddziału ZUS w Lublinie Piotra Waszaka i podległych mu pracowników? – Akceptuje Pani niszczenie ludzi i rodzin, zajmowanie majątków ponad normy dopuszczone w ustawach i prezentuje fałszywą uprzejmość?
– Pani Premier ile miesięcy pozwoli im Pani jeszcze lawirować i tak dosłownie hasać siejąc zniszczenie i spustoszenie? Bo to co się dzieje, nie jest załatwianiem spraw, tylko lawirowaniem, drwieniem z nas i naszych praw, sianiem zniszczenia i spustoszenia.
Wystarczy już zmartwień i nie przespanych nocy, ZNĘCANIA SIĘ NAD NAMI PSYCHICZNIE i ograbiania nas z godności i majątku. TO NIE JEST DOBRA ZMIANA, TO JEST DLA NAS JESZCZE BARDZIEJ OKRUTNA ZMIANA!
To, że jesteśmy dla szanownej władzy tyle warci co zwykłe śmieci, już wiemy!
Wiemy również, że prawa nasze i nam podobnych są w Polsce fikcją. Drwicie sobie z nas, zamiast załatwić sprawy zgodnie z wymogami prawa. Z nami i nam podobnymi robicie, co się wam tylko podoba.
Pani prezes nie pełni dyżurów zgodnie z wymogami art. 253 kodeksu postępowania administracyjnego. Urzędnicy przecież wiedzą najlepiej!
Nie załatwiła naszych wniosków z dnia 11 lipca 2016 roku, 21 lipca 2016 roku i 15 sierpnia terminowo, zgodnie z wymogami prawa, tylko podobnie jak podlegli jej urzędnicy wie lepiej, dyskutuje, bo ona reprezentuje silny organ rentowy, żyje jej się dobrze, otrzymuje przecież wysokie wynagrodzenia, a my mamy upokorzeni iść do piachu, bo w Polsce zwykły człowiek i jego rodzina jest śmieciem dla osób bez odpowiedniej wrażliwości, kompetencji moralnych i merytorycznych zatrudnionych w takich instytucjach jak ZUS.
W piśmie Pani prezes pomyliła prawo obywateli wynikające z art. 67 Konstytucji z bezprawną daniną, którą poprzez decyzje usiłuje nałożyć na nas ZUS.
Gertruda Uścińska przy omawianiu spraw zapomniała, że decyzje zgodnie z wymogami art. 7 Konstytucji, art. 6 kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych muszą być wydawane na podstawie prawa. Do każdej czynności urzędnika musi być podstawa prawna. Z czym jest potężny problem w ZUS Oddział w Lublinie.
Wydawane nawet po wiele lat wstecz decyzje bez podstawy prawnej, nieprawdopodobne manipulowanie dokumentami, aktami ZUS, podkładanie do sądów bez wartości papierów zamiast akt ZUS, a prezes ZUS pisze bzdury, że wszystko jest w najlepszym porządku.
NIC NIE JEST W PORZĄDKU, prezes ZUS i podlegli jej pracownicy nie szanują ludzi i prawa.
Ad. 1. Prezes Uścińska zadrwiła sobie z obowiązującego prawa, w tym art. 16. § 1 kodeksu postępowania administracyjnego i art. 83a. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz wykładni prawa sporządzonej przez Sąd Apelacyjny w Lublinie III Aua 769/12 w tej konkretnie, omawianej przez prezes ZUS sprawie.
Pani Gertruda Uścińska o zgrozo prezes ZUS ma swój sposób usuwania z obrotu prawnego decyzji, to że naruszający ustawy nic nie szkodzi. W Polsce bez znaczenia jest prawo. Ważne jest, jak człowiek jest ustosunkowany.
Pani Uścińska nie dysponując aktami, przekraczając swoje uprawnienia, wypowiada się w sprawie, która powinna być załatwiona poprzez decyzje administracyjną.
Zamiast zwrócić uwagę, by ZUS Oddział w Lublinie uwzględnił zaświadczenie z KRUS z 14 listopada 2016 roku, prezes Uścińska dba o to, by nas zniszczyć, bo komuś na tym bardzo zależy.
Prezes tak się rozpędziła, że wskazuje liczne wyroki i decyzje, które mogą być przeanalizowane co najwyżej w ramach postępowania administracyjnego, które nie może być prowadzone bez udziału zainteresowanych.
Przypomina prezes o decyzji z dnia 14 maja 2012 roku, a my bardzo prosimy o wskazanie trybu przechodzenia na emerytury i korzystania z innych świadczeń przez firmę objętą ubezpieczeniem. Pani Uścińska zamiast siły argumentów, dysponuje argumentem siły. Decyzja narusza między innymi art. 35 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wskazany jest w niej tylko płatnik składek oznaczony numerami NIP i REGON. Nie ma ubezpieczonego oznaczonego numerem PESEL. Do dnia dzisiejszego nie doprosiliśmy się akt ubezpieczonego. Przy sprawie III Aua 1568/13 zamiast akt były kopie bez wartości prawnej papierów, co jest lekceważone przez wszystkie osoby decyzyjne.
Dokumenty przygotowywane do sądu może potwierdzać radca prawny lub adwokat reprezentujący ZUS a nie referent czy specjalista.
Pisząc o art. 365. § 1 KPC prezes ZUS drwi sobie z faktu, że decyzja z 1997 roku jest ostateczna i pozostaje w obrocie prawnym. No tak, ale Pani Uścińska ma swój sposób usuwania z obrotu prawnego decyzji. Prezes ZUS pominęła jednocześnie art. 83a. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W tej niedopuszczalnej postawie prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej najgorsze jest bardzo negatywne nastawienie do nas. Nastawienie na przeganianie zwykłych obywateli, wydawanie niekorzystnych rozstrzygnięć.
TAK BARDZO ŹLE NIE BYŁO NAWET ZA POPRZEDNICH PREZESÓW ZUS!
Ad. 2. Ponownie prezes ZUS przekraczając uprawnienia analizuje z naruszeniem prawa indywidualną sprawę, która może być rozwikłana tylko w trakcie postępowania administracyjnego przez uprawniony organ z udziałem zainteresowanych stron, z wykorzystaniem akt KRUS i ZUS zainteresowanych.
Nie do wytrzymania jest pogarda i ignorancja urzędniczki tak wysokiego szczebla wobec ludzi i prawa. Kolejna decyzja wydana przez specjalistów z ZUS z 13 marca 2013 roku bez prawidłowo przeprowadzonego postępowania obejmująca ubezpieczeniem kolejną firmę.
Za Panią Uścińską stoi tylko siła instytucji publicznej, a argumentów brak.
Dosłownie wyć się chce, jak przedstawiciele władzy nadzorujący ZUS i prezes ZUS oraz podlegli jej pracownicy gardzą ludźmi i prawem.
Wbrew twierdzeniom prezes Uścińskiej ZUS Oddział w Lublinie nie działa zgodnie z prawem. Od kwietnia 2011 roku przetrzymywane są nasze pieniądze bez naszej zgody oraz decyzji na poczet czego są zajęte.
Instytucja, która powołana jest do tego, by służyć ludziom, faktycznie ściąga haracze, jest katem dla firm i ich właścicieli, polskich rodzin.
Procesując się z nami i nam podobnymi niszczycie nas i trwonicie ogromne pieniądze na urzędników oraz prawników, którzy pozbawieni są ludzkich odruchów.
ZUS nie dysponuje decyzjami ostatecznymi, które rodziłyby jakiekolwiek skutki finansowe, jeżeli analizę przeprowadzimy w oparciu o ustawy, a nie widzi mi się prezes Uścińskiej i jej prywatnego prawa.
Pani Premier, to jest kpina z ludzi i prawa, cytujemy prezes Uścińską: „Należy również stwierdzić, że sposób prowadzenia dokumentacji stanowiącej podstawę przeprowadzenia postępowania dowodowego i wydania rozstrzygnięcia nie stanowi o istocie sprawy administracyjnej. Stanowią o tym fakty i dowody zebrane na ich poparcie. Dowody w danej sprawie administracyjnej mogą pochodzić z wielu różnych akt w ramach struktury organizacyjnej organu prowadzącego postępowanie, jak również z różnych urzędów, a nawet sądów, jeżeli tylko mogą służyć realizacji prawdy obiektywnej”. Najwyższy czas jest ku temu, by prezes ZUS i podlegli jej pracownicy przestali fantazjować i działać na niekorzyść zwykłych ludzi, by zaczęli działać na podstawie i w granicach prawa.
Zgodnie z art. 9 kodeksu postępowania administracyjnego, postępowania powinny być prowadzone tak, by zainteresowani nie ponieśli szkody, a nie by w trakcie postępowań były dokonywane manipulacje dokumentami, by były stwierdzane jakieś „prawdy obiektywne” zamiast udowadniania stanu faktycznego spraw zgodnie z art. 81 kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 34 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ZUS gwarantuje kompletność i rzetelność akt, materiałów źródłowych do kont ubezpieczonego i płatnika składek, przypominamy Pani prezes.
Dowody zgromadzone na etapie postępowania administracyjnego mogą być co najwyżej uzupełnione na etapie sądowym, a nie faktycznie akta tworzone są, gdy sprawa ma być przekazana do sądu, podczas gdy na etapie administracyjnym były udostępniane w innym zestawieniu lub inne dokumenty lub nie było żadnych dokumentów.
POLECAM NAGRANIE dźwięku z czynności przeglądania akt wykonane za zgodą pracowników w ZUS Oddział w Lublinie, które na rozprawie 22 marca 2017 roku w sądzie drugiej instancji otrzymała pełnomocnik ZUS.
Zamiast akt prowadzonych zgodnie z wymogami art. 34 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, do sądów trafiają inne dokumenty niż przedstawiane zainteresowanym na etapie administracyjnym. TYM POWINNI ZAJĄĆ SIĘ PROKURATORZY. Wszystkie decyzje, gdzie doszło do manipulacji aktami ZUS powinny zostać uchylone, a nie prezes ZUS uczestniczy w tym niszczącym, karygodnym procederze.
W omawianych sprawach nie chodzi o to, że były wykorzystywane dowody dotyczące płatników składek, tylko o to, że DOKUMENTÓW ŹRÓDŁOWYCH, akt ubezpieczonych NIE MA, co wynika z faktu, że nie udostępniono nam ich. Z korespondencji z zastępcą dyrektora oddziału wynika również, że dokumentów nie ma. Postanowienie sądu sprzed ponad roku w zakresie, by dokumenty zostały doręczone, zostało przez ZUS Oddział w Lublinie zlekceważone.
Naliczenia składki następuje z naruszeniem art. 4. 7) ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych na kontach płatników składek. Co sugeruje, że prawdopodobnie NIE MA nie tylko materiałów źródłowych do kont ubezpieczeniowych. Prawdopodobnie NIE MA kont ubezpieczeniowych, a Pani prezes pisze, że wszystko jest w porządku?
Wieje dosłownie grozą, gdy prezes ZUS Gertruda Uścińska odnosi się do zarzutu ubezpieczenia firm, pomijając art. 35, art. 38. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, z których nie wynika, by regulacjom nie podlegały jakiekolwiek podmioty oraz kodeks cywilny w zakresie rozstrzygnięć dotyczących osób fizycznych oraz przedsiębiorców, które to podmioty prawa mają inne prawa i obowiązki.
Pani Premier, prezes ZUS Gertruda Uścińska po raz kolejny udowodniła, że ma swoje regulacje, których się trzyma. Jej i podległych jej pracowników ustawy, w tym ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie obowiązują. Oni z ludźmi, polskimi firmami robią, co im się tylko podoba wykorzystując siłę potężnego organu rentowego, prawo stanowione mając daleko z tyłu.
W sentencjach decyzji obejmujących ubezpieczeniem wskazane są numery NIP i REGON, mimo wymogu wynikającego z art. 35 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych brakuje ubezpieczonych i ich numerów PESEL, ale to nic nie szkodzi. Nieważne kto tu rządzi, obywatel jest jak śmieć, z którym władza wykonawcza reprezentowana przez ZUS robi, co tylko chce.
Na niedopuszczalne wywody prezes Uścińskiej w zakresie dowodów, które w sprawach przed sądami nie mają zastosowania konieczne jest zwrócenie uwagi fakt, że kopie do sądów mogą być dostarczane pod warunkiem potwierdzenia ich przez np. adwokata lub radcę prawnego występującego w sprawie. Tak przygotowane dokumenty wpinane są do akt sądowych. Natomiast w sprawie chodzi o akta organu rentowego (art. 477 (9). § 2 kodeksu postępowania cywilnego, a nie bardzo szkodliwe dla nas i nam podobnych fantazjowanie urzędnicze.
Poprzez te bzdury, które pisze prezes Uścińska na stronie 6 pisma, potwierdza, że urzędnicy ZUS z naruszeniem art. 51 Konstytucji, ustawy o ochronie danych osobowych oraz art. 34 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, robią z dokumentami, co im się tylko podoba.
Kolejne decyzje wydawane są bez kompletnych i rzetelnych akt, które gwarantuje w sposób fikcyjny ustawa, jak to w Polsce bywa.
Wbrew twierdzeniom Gertrudy Uścińskiej w związku z art. 34 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przedstawiciele ZUS nie mają prawa dzielenia dokumentów.
Pod koniec pisma podpisanego przez Gertrudę Uścińską, my śmiecie a nie obywatele przekonujemy się, że ustawy są, bo mają być, ale układy urzędniczo-sędziowskie są najważniejsze. Wielość spraw o których pisze prezes Uścińska generuje ZUS Oddział w Lublinie wydając bez akt papierowych kolejne decyzje. Podobnie bzdurne i niedopuszczalne tłumaczenia słyszeliśmy już w sądach.
Robią z dokumentami, co im się tylko podoba. Tworzą z nich „akta” w układach jakie im się podobają, a prezes Uścińska osłania tą podłość jakiej doświadczamy nie tylko my.
Dzięki ministrowi Ziobrze i jego współpracownikom po stronie sądów to wygląda tak, z
potwierdzonych informacji naszych wynika, że cztery panie sądzące, które badały nasze odwołania poszły w stan spoczynku. Interesujemy się sprawą i wiemy, którzy sędziowie obecnie masowo przechodzą w stan spoczynku. Dwie kolejne są na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, a na etapie administracyjnym w ZUS jest gorzej niż było.
Podczas gdy ministerstwo sprawiedliwości walczy z bezprawiem czynionym przez sędziów, prezes ZUS wspomaga urzędników naruszających prawo. TO JEST MARNOWANIE PRACY TYCH, którzy działają na rzecz zmian, dbają o obywateli i praworządność w kraju.
W czasie, gdy prezes Uścińska lekceważyła miesiącami nasze prośby o pomoc, ZUS Oddział w Lublinie wydał całą serię decyzji nie dysponująca aktami papierowymi, które były w sądach. Zablokowana została nam możliwość swobodnego dysponowania nieruchomościami, których wartość może nawet 10-krotnie przewyższać kwotę sztucznie wygenerowanych zobowiązań plus 50% do wysokości których, ZUS może ustanawiać hipotekę przymusową.
Z naruszeniem prawa sporne długi dzielone były na różnych działkach, w tym na tych, na których stoi dom, który bez działek warty jest więcej niż fikcyjne długi plus 50% dopuszczalnego przez ustawę zabezpieczenia się.
Dyrektor Piotr Waszak zmierza jeszcze do tego, byśmy zamknęli działalności gospodarcze, prosimy czytać, by nas pozbawić źródeł dochodów.
Tak ludzi traktują najeźdźcy i okupanci, a nie przedstawiciele organu administracji publicznej, którym jest ZUS.
Ostatnie zdanie w omawianym piśmie, to jest drwina funkcjonariusza publicznego, jakim jest prezes ZUS, a nie wyrazy szacunku.
Przedstawione wyjaśnienia są efektem przekroczenia uprawnień przez Gertrudę Uścińską, która nie była uprawniona do badania indywidualnych spraw bez naszego udziału, bez akt ZUS i KRUS. Pismo jest dowodem na naruszanie prawa przez ZUS. Prezes przyznała, że wbrew kodeksowi cywilnemu i ustawie o systemie ubezpieczeń (art. 35, art. 38.1) jako jeden podmiot urzędnicy traktują dwa podmioty prawa: osobę fizyczną i przedsiębiorcę działającego pod firmą.
W ZUS mimo gwarancji zawartej w art. 34 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zakresie rzetelności i kompletności akt z dokumentami robią, co im się tylko podoba. Naruszany jest art. 51 Konstytucji i ustawa o ochronie danych osobowych, co wcale prezes Uścińskiej nie przeszkadza. Prezes wie o niedopuszczalnym stanie rzeczy i akceptuje go.
W tak zwanym międzyczasie, gdy prezes Gertruda Uścińska nas lekceważyła od lipca 2016 roku ZUS Oddział w Lublinie zablokował nam prawo do swobodnego dysponowania wszystkimi nieruchomościami.
Tak może być tylko w państwie totalnego bezprawia, gdy funkcjonariusze publiczni gardzący ludźmi i naruszający prawo, nie odpowiadają za nic. Tak może być tylko w państwie obcym i wrogim zwykłych obywateli, gdzie celem okupanta jest niszczenie ludzi, całych rodzin i lokalnych firm.
Żądam przerwania drwienia sobie z nas i naszych spraw oraz przekazania spraw w celu ich załatwienia właściwym organom państwa polskiego.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Demokracja po polsku, Przeciwko człowiekowi i prawu, Sprawiedliwość po polsku, Ubezpieczenia społeczne i oznaczony tagami Gertruda uścińska, ZUS. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Jedna odpowiedź na „Prezes ZUS Gertruda Uścińska odpowiada”
Henryk Kiełtyka pisze:
Pani Uścińska dyrektor ZUS. Na początku lutego 2017 r. poinformowałem ZUS w Opolu
Wydział Spraw Międzynarodowych o zmianie mojego adresu zamieszkania. Nie otrzymałem PiT za 2016 ,ani decyzji o woloryzacji ,a jest mi ona potrzebna. Dzisiaj 05.03.2017 otrzymałem wiadomość , że ZUS w Opolu zauważyli moją przeprowadzką . Po dwóch miesiącach. Kiedy zaczniecie pracować? Nic Was nie usprawiedliwia , może ten Rząd jedynie , bo głupców zatrudnia. Na koniec proszę poinformować wszystkich pracowników ,że pracuje się 8 godzin. Wiemy ,że PiS przywraca komunę ,ale nie należy się z nimi zgadzać.
Czekam na PiT za rok 2016 i decyzje o waloryzacji.