Source: http://www.splawik.com/topic/41431-projekt-rozporz%C4%85dzenia-ministra-rolnictwa-do-ustawy-o-rybo%C5%82%C3%B3stwie-morskimuorm/
Timestamp: 2017-12-14 09:56:26
Legal References Found: art. 97
 art. 102
 art. 97
 art. 97
 art. 134
 art. 102
 art. 134
 art. 90

Document Content:
Projekt Rozporządzenia Ministra Rolnictwa Do Ustawy O Rybołóstwie Morskim(uorm). - Wędkarstwo morskie - Forum Wędkarskie Spławik
Projekt Rozporządzenia Ministra Rolnictwa Do Ustawy O Rybołóstwie Morskim(uorm).
Rozpoczęty przez marshal, lut 05 2015 06:42
Napisano 05 luty 2015 - 06:42
W dniu 21 listopada 2014 roku, wraz z projektem ustawy trafił do sejmu projekt właściwego rozporządzenia. Ponizej orginalny tekst rozporządzenia. Proszę wpisywać propozycję zmian poszczególnych artykułów wraz z uzasadnieniem zmian. Jak ma to wyglądać pokażę na przykładzie. Interesują mnie wyłącznie merytoryczne wpisy.
http://orka.sejm.gov...24File/2919.pdf
Teksty projektów do projektu znajdują się od strony 163.
z dnia PROJEKT
wykonywania rybołówstwa rekreacyjnego oraz wysokości opłaty, o której mowa w art. 97
ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia âŚ o rybołówstwie morskim.
Na podstawie art. 102 ust. 1 ustawy z dnia ...... o rybołówstwie morskim (Dz. U. poz. ..........)
§ 1. 1. Na morzu terytorialnym ustanawia się wymiary ochronne dla następujących gatunków
pstrąga tęczowego (Oncorhynchus mykiss Walb.) - 40 cm;
9) węgorza (Anguilla anguilla L.) - 50 cm.
przy użyciu wędki lub kuszy.
2) haczykiem o nie więcej niż 3. ostrzach rozstawionych w taki sposób, aby nie wykraczały
poza obwód koła o średnicy 35 mm, albo
3) sztuczną przynętą z przymocowanymi do niej, w sposób elastyczny, nie więcej niż
2. haczykami o nie więcej niż 3. ostrzach każdy, rozstawionych w taki sposób, aby nie
wykraczały poza obwód koła o średnicy 35 mm lub nie przekraczały szerokości przynęty,
1) 2. przyponami, z których każdy jest wyposażony w haczyk o jednym ostrzu, którego
rozwarcie nie przekracza 10 mm - przy połowach płastug;
2) 5. przyponami, z których każdy jest wyposażony w haczyk o jednym ostrzu, którego
rozwarcie nie przekracza 6 mm - przy połowach śledzi.
35 mm lub nie przekraczały szerokości przynęty, oraz
2) przyponem zakończonym haczykiem o jednym ostrzu, którego rozwarcie nie przekracza
20. mm, z przymocowaną do niego sztuczną przynętą.
w odległości nie mniejszej niż 100 m od granic obwodu ochronnego, w którym obowiązuje
w odległości nie mniejszej niż 100 m od oznakowanego kąpieliska.
§ 10. 1. Ilość ryb, którą może wyłowić osoba prowadząca połowy w ciągu doby, wynosi nie
5 kg - w przypadku śledzia (Clupea harengus);
2) między statkami lub innymi urządzeniami pływającymi, używanymi do prowadzenia
niż 150 m.
§ 15. Wysokość opłaty, o której mowa w art. 97 ust. 1 pkt 2, wynosi:
1) 36 zł - w przypadku tygodniowego okresu połowów;
2) 73 zł - w przypadku miesięcznego okresu połowów;
3) 180 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów.
§ 16. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14. dni od dnia ogłoszenia.
Propozycja zmiany art 3.ust.3.
4) przyponem wyposażonym w haczyk albo sztuczną przynętę, o których mowa w pkt 1â"3.
rozwarcie nie przekracza 10 mm â" przy połowach płastug;
rozwarcie nie przekracza 6 mm â" przy połowach śledzi.
3)przyponem zakończonym dwoma haczykami o jednym ostrzu, którego rozwarcie nie przekracza
20. mm, z przymocowaną do niego naturalną przynętą.
Wprowadzona poprawka reguluje połowy na przynęty naturalne ze statku, które nie zostały uwzględnione w projekcie.
Użytkownik korgan edytował ten post 10 luty 2015 - 09:44
Napisano 05 luty 2015 - 13:35
Nie wierzę, żeby nasze propozycje znalazły zrozumienie, a choćby zostały przeczytane, ale czółbym niedosyt gdybym nie zaproponował zmian:
b) 20 m - przy połowach z brzegu metodą spinningową,
2) 50 zł - w przypadku miesięcznego okresu połowów;
3) 80 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów.
#3 amator52
Napisano 06 luty 2015 - 09:21
Proponuję aby kłaść nacisk na likwidację limitu ilościowego i ponowne wprowadzenie limitu wielkościowego (nawet wyższego niż był np.: 40 cm). Nie jestem pewien jak wygląda sprawa pilkier i przywieszki bo ta ustawowa mowa to czarna magia.
Napisano 06 luty 2015 - 23:01
Sith i amator52 dzięki za uwgi napewno będą pomocne.
No cóż niewiele osób ma coś do powiedzenia w tej sprawie. Dla niektórych to czarna magia i prawniczy bełkot. Niestety za jakiś czas trzeba będzie z tym żyć. To nie wszystko wraz z tym rozporządzeniaem wejdzie następne, które dotyczy wysokości kar za wykrodzenia lub przestępstwa wobec ustawy. Proponowana rozpietość kar waha się w granicach 100pln-18000pln. Nie jest wesoło
Użytkownik marshal edytował ten post 06 luty 2015 - 23:02
Napisano 07 luty 2015 - 07:34
CYTAT(marshal @ sob, 07 lut 2015 - 00:01)
Proponowana rozpietość kar waha się w granicach 100pln-18000pln. Nie jest wesoło
Jak to swojsko brzmi , maksimum kar minimum przywilejów - nakazy , zakazy , ograniczenia itp. itd. typowo polskie .
Tak to nasze " ukochane " władze dbają o rozwój turystyki wędkarskiej i nie tylko , zobacz np. nowe mandaty komunikacyjne .
Niestety większość z nas nie ma na to praktycznie wpływu i chcąc nie chcąc musimy się podporządkować . Na szczęście jesteśmy w strefie schengen i możemy się wybrać na wędkowanie do jakiegoś innego " normalnego " kraju . Tak też ja właśnie czynię i w tym roku dam zarobić innym .
Napisano 07 luty 2015 - 13:01
Ja też proponuję zniesienie limitu ilościowego, jeżeli jednak miałby jakiś być to można byłoby się odnieść do przyznanych kwot połowowych dla statków rybackich i taki limit wyliczyć, np dla jednostki 16m przy średniej obsadzie 15os/rejs i przy wyjściu w morze co 2 dni daje 2737.5os/rok ( tu przydałyby się rzeczywiste dane bo tak często to chyba nikt nie wypływa ), kwota połowowa przyznana dla jednostek 15m-18,49m to 52446kg czyli daje to limit ponad 19kg/os. Co do wymiaru to komisja europejska w rozporządzeniu nr 1396/2014 obniża wymiar do 35cm, ma to na celu zmniejszenie ilości odrzutów a takie w wędkarstwie właściwie nie występują więc pozostawiłbym 38cm. W przypadku zestawu dorszowego proponuję przypon z dwoma haczykami ze sztuczną przynętą co o ile dobrze zrozumiałem da nam pilkera z jedną kotwicą i dwie przywieszki.
Napisano 07 luty 2015 - 22:37
Kolejna propozycja rozwiązania całościowego. Czekam na opinie.
wykonywania rybołówstwa rekreacyjnego oraz wysokości opłaty, o której mowa w art. 97 i art. 134 ustawy z dnia 19 grudnia 2014r. o rybołówstwie morskim.
Na podstawie art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 19, grudnia 2014 roku o rybołówstwie morskim (Dz. U. poz. ..........) zarządza się, co następuje:
20 mm, z przymocowaną do niego sztuczną przynętą lub,
20. mm, z przymocowaną do niego naturalną przynętą pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego.
2) Odległości, o których mowa w pkt. a oraz b mogą być zmniejszone wyłącznie za zgodą osoby, która zajęła wcześniej sąsiednie stanowisko.
3) 110 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów.
§ 16. 1.Wysokość opłaty, o której mowa w art. 134 ust. 2 część III pkt b, w odniesieniu do rybołóstwa rekreacyjnego prowadzonego w celach zrobkowych wynosi:
1) 300 zł - w przypadku miesięcznego okresu połowów dla armatora statku na prowadzenie
połowów z jego statku;
2) 3000 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów dla armatora statku na prowadzenie
połowów z jego statku lub.
2. W odniesieniu do rybołóstwa rekreacyjnego prowadzonego w celach niezarobkowych wynosi:
1) 60 zł - w przypadku miesięcznego okresu połowów;
2) 600 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów.
§ 17. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14. dni od dnia ogłoszenia.
UWAGA WPROWADZENIE § 16 możliwe wyłącznie po nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie morskim.
CYTAT(Rex @ sob, 07 lut 2015 - 16:01)
Rex zestaw do połowu dorsza z pilkerm i dwoma przywieszkami nie wchodzi w grę. W ustawie znalazły się nowe zapisy odnośnie zestawów - mają nie kaleczyć ryb - by nie słyżyły jako narzedzie do szarpania. Albo brak limitów i pewne rygory albo limit i te same rygory. My też musimy się ograniczyć. Nie może być ustępstw tylko w jedną stronę.
Użytkownik korgan edytował ten post 10 luty 2015 - 09:46
Napisano 08 luty 2015 - 23:40
Pozwolę sobie nie ustosunkowywać się do całości rozporządzenia, a zwrócić jedynie uwagę na jeden, szczególnie w moim przekonaniu niebezpieczny przepis, cyt.:
"§ 5. Połowy wędką są prowadzone:
7) bez stosowania metod kaleczących zewnętrzne powłoki ciała ryb;"
Oczywiście jest to pojęcie nieostre, ale swoistej podpowiedzi co do intencji twórcy w.w. normy prawnej może nam dać § 7.:
"Przy prowadzeniu połowów ze statku lub innego urządzenia pływającego dopuszcza się holowanie sztucznej przynęty."
Czyli można "holować", ale nie można kaleczyć... Jak dla mnie vertical jigging, nazywany często "metodą szarpakową" (nomen omen zakazany na śródlądziu) może być kwintesencją zakazu z punktu 7 par. 5. Sami zresztą wiecie, jak często zdarzają się ryby "podhaczone", a i cytowany już przeze mnie jegomość reprezentujący przetwórców i rybaków jednoznacznie wyraził swoją opinię na ten temat. W moim przekonaniu, jeśli ten przepis jeszcze nie wyleciał z ostatecznej wersji projektu rozporządzenia, jest pierwszym i najważniejszym do "ustrzelenia".
Napisano 09 luty 2015 - 00:43
CYTAT(Baldor @ pon, 09 lut 2015 - 02:40)
Tak sie składa, że § 7 to nowy przepis - czyli wprowadzony z tym projektem rozporządzenia i dotyczy metody trollingowej. Tu nie jest rozbudowany, bo zajmuje się tym kto inny.
Przepis, który cytowałeś z § 5. Połowy wędką są prowadzone:7) bez stosowania metod kaleczących zewnętrzne powłoki ciała ryb; - dotyczy zestawów, w których co niektórzy stosowali 3 lub 4 przywieszki i 2 kotwice nr 5/0 przy pilkerze. Tak dalej być nie może, jeśli limity mają być zniesione.
Dodatkowo zaproponowano podniesienie wymiaru dorsza dla połowów rekreacynych z 38 do 40cm, jako kompensatę zniesienia limitu i dodatkowy składnik ochrony. W przeciwieństwie do rybaków, wedkarze są zainteresowani połowem dużych ryb.
Cytowany przez Ciebie zapis był już wcześniej w ROZPORZADZENIU MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 9 lipca 2004r., w sprawie szczegółowego sposobu i warunków prowadzenia połowów w celach sportoworekreacyjnych oraz wzorów sportowych zezwolen połowowych(Dz. U. z dnia 22 lipca 2004 r.).
To żadna nowość, bo ma już z 10 lat.
Propozycja komisji morskiej przy ZG PZW dt. zakazu połowów w pionie(wg mnie w nieszczęśliwy sposób przedstawiona i zapożyczona z morskich zawodów lub też źle zinterpretowana), nie ma tu zastosowania, bo opisuje sytuację gdy plećka w sposób ciągły prostopadle wchodzi do wody. Takie sytuacjie na kutrach nie zdarzają się prawie wcale(dryf), a jeśli już, to tylko przez chwilę. Wobec powyższego nie może być mowy o połowach w pionie.
PS. Teoretyczni mogły by się to zdarzyć podczas braku dryfu. Proste rozwiązanie - posyłasz przed siebie przynętę ile fabryka dała i łowisz zgodnie z przepisami.
Użytkownik marshal edytował ten post 09 luty 2015 - 07:47
#10 Baldor
Napisano 09 luty 2015 - 00:50
Dzięki za odpowiedź, a także dziękuję i chapeu bas za to, że poświęcasz swój czas i energię na dbanie o nasze wspólne sprawy
Napisano 09 luty 2015 - 10:12
CYTAT(Baldor @ pon, 09 lut 2015 - 03:50)
Dzięki za dobre słowo - nie jestem sam to jest robota zespołowa. Konsultacje się powoli kończą. Jeśli ktoś ma jakieś uwagi to zapraszam, bo od wtorku to tylko w minrolu będzie można coś poprawić.
Pozdrawiam zatroskanych.
Użytkownik marshal edytował ten post 10 luty 2015 - 01:54
#12 amator52
Napisano 10 luty 2015 - 08:13
CYTAT(marshal @ pon, 09 lut 2015 - 12:12)
W ostatniej wersji propozycji zmian rozporządzenia (na czerwono) nie uwzględniłeś likwidacji limitu ilościowego na dorsza (7 szt.). Jeżeli armatorzy mają raportować ilości poławianych ryb to ten limit jest tym bardziej anachronizmem. Dzięki za zaangażowanie i życzmy sobie sukcesów.
Napisano 16 luty 2015 - 20:29
CYTAT(amator52 @ wto, 10 lut 2015 - 11:13)
Rejstracja połowów jest nie unikniona przynajmniej przez jakiś czas, do momentu oceny realnego wpływu rybołóstwa rekreacyjnego na ogólną kwotę połowową. Kto wie, czy nie wszyscy będziemy musieli wypełniać rejestry. Jest tu też mały haczyk, bo dla łowców brzegowych wszystko pozostaje bez zmian. Mają limit 7 szt. dorsza i płacą za zezwolenie najmniej, proporcjonalnie do korzystania z zasobów. Z drugiej strony, po co komu więcej gdy łowi z brzgu .
Dziś otrzymałem kopię odpowiedzi dyrektora departamentu rybołówsta przy MRiRW pana Tomasza Nawrockiego, na wątpliwości związane z nowymi regulacjami w zakresie połowów rekreacyjnych. Oto one w formie skrótowej:
Osoby fizyczne, biorące udział w rejsach rekreacyjnych statkiem, na podstawie zezwolenia połowowego wydanego armatorowi na połow z jego statku, nie bedą zobowiązani do wnoszenia żadnych dodatkowych opłat na rzecz Skarbu Państwa.
Na mocy nowej ustawy, wędkarz będący osobą fizyczną poza uczestnicwem w rejsach wędkarskich, będzie mógł prowadzić połowy rekreacyjne z brzegu lub z innych niż statek urządzeń pływających takich jak małe łodzie, pontony, kajaki wędkarskie. Wykonanie tego rodzaju rybołówstwa rekreacyjnego będzie odbywać sie na podstawie dowodu uiszczonej opłaty, której wysokość MRiRW określi w drodze rozporządzenia. Wstępnie w projekcie rozporządzenia, które będzie przedmiotem wnikliwej analizy i konsultacji publicznych, w tym ze środowiskiem wędkarskim, zaproponowano, że opłaty dla osób fizycznych będą wynosiły:
a) 36 zł - w przypadku tygodniowego okresu połowów,
b) 73 zł - w przypadku miesięcznego okresu połowów,
c) 180 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów.
Dodatkowo przewiduje się ustalenie niższychopłat(rzędu 50%), dla młodzieży do lat 18 oraz emerytów i ręcistów.
Niewykluczone jest, że w wyniku przeprowadzonego procesu legislacyjnego, w tym konsultacji publicznych, opłaty te zostaną ostatecznie ustalone w innej wysokości.
Dodatkowo wskazano,że osoba będąca armatorem statku, która nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie organizacji rejsów wędkarskich, może prowadzić połowy rekreacyjne, jako osoba fizyczna, ale zgodnie z art. 90 ust.1 pkt 2 ustawy, jedynie z brzegu lub z innych niż statek urządzeń pływających, przez które należy rozumieć małe łodzie, pontony czy kajaki wędkarskie.
Papiery poszły w ruch. Niestety jeszcze nie ma ich w minrolu, są sprawdzane przez kancelerię i uzupełniana jest dokumentacja uzasadniająca zmiany. To tylko tak gwoli uzupełnienia dla niecierpiwych. Wertując materiały źródłowe natknąłem się na ciekawy artykuł o dorszach, pochodzący ze strony Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni pt.: "Chudy dorsz". Polecam lekturę.
http://www.mir.gdynia.pl/?p=3712
Dodatkowo tu w można poczytać jak przedstawia się sytuacja na Bałtyku na przestrzeni ostatnich 25 lat z naukowego i nietylko punktu widzenia:
http://wiadomosci.ry...e.pl/archiw.php
Użytkownik korgan edytował ten post 17 luty 2015 - 11:16
Napisano 18 luty 2015 - 19:27
Panowie czytam te wasze wpisy o tych ustawach i aż mam ból głowy.Czy możecie mi tak po chłopsku powiedzieć czy ja prosty żuczek jeżdżący na dorsze 3 razy w roku, to chcąc popłynąć na nowych zasadach to ja muszę kupić to zezwolenie za 180 zł plus to co weźmie szyper czyli ok.150 i do tego doliczyć koszty przejazdu.Czy tylko szyper musi zapłacić te większa opłatę a ja nie.
Tak jak do tej pory szyper będzie wykupował zezwolenie zbiorcze.
Powyżej są tylko obawy, czy wyższa cena tych zezwoleń nie przełoży się na wzrost ceny za rejsy.
Z kolei szyprowie też muszą trzymać się ekonomii, czyli wypośrodkować temat cenowy tak, aby i wilk syty i Manchester City;)
Napisano 20 luty 2015 - 06:54
Użytkownik marshal edytował ten post 20 luty 2015 - 09:37
#17 kutrywedkarskie.pl
Napisano 27 luty 2015 - 09:45
Na wstępie chciałbym się dowiedzieć kto jest stroną w konsultacjach z ministerstwem o ile oczywiście są takowe przeprowadzane.
Po drugie zapraszam an stronę http://kutrywedkarskie.pl/?p=1704.
Znajdziecie tam wyniki ankiety przeprowadzonej na Targach Rybomania.
W ankiecie znajduje się odpowiedź wędkarzy co myślą o wymiarze i limicie w połowie dorsza.
Użytkownik kutrywedkarskie.pl edytował ten post 27 luty 2015 - 09:46
Napisano 27 luty 2015 - 14:58
CYTAT(marshal @ pią, 20 lut 2015 - 09:54)
2. W odniesieniu do rybołówstwa rekreacyjnego prowadzonego w celach niezarobkowych wynosi:[/color]
Rozumiem, że to są zezwolenia na łódkę, a nie na osoby fizyczne. Czyli wykupując na łódkę, dowolne osoby które zabiorę ze sobą są już objęte zezwoleniem na tej łódce?
3) 110 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów;[/size]
4) 65 zł - w przypadku 12-miesięcznego okresu połowów dla emerytów, rencistów oraz młodzieży szkolnej w wieku do 24 lat.[color=#ff0000][b]
To natomiast są indywidualne imienne zezwolenia dla osób fizycznych. Czy posiadanie takiego zezwolenia pozwala na łowienie z łódki, na którą nie ma wykupionego zezwolenia zbiorczego, tak jak było przy dotychczasowych zezwoleniach indywidualnych?
Napisano 27 luty 2015 - 17:21
CYTAT(wahlul @ pią, 27 lut 2015 - 17:58)
1. Rozumiem, że to są zezwolenia na łódkę, a nie na osoby fizyczne. Czyli wykupując na łódkę, dowolne osoby które zabiorę ze sobą są już objęte zezwoleniem na tej łódce?
2. To natomiast są indywidualne imienne zezwolenia dla osób fizycznych. Czy posiadanie takiego zezwolenia pozwala na łowienie z łódki, na którą nie ma wykupionego zezwolenia zbiorczego, tak jak było przy dotychczasowych zezwoleniach indywidualnych?
Jak by ktoś miał wątpliwości do kiedy będą obąwiązywać stare zasady:
Paweł to jest propozycja opłat od każdej osoby, która wędkuje ze statku rekreacyjnie w celach niezarobkowych. W tym przypadku, każdy musiałby wykupić zezwolenie dla siebie, żeby móc tak łowić. Zezwolenia zbiorcze byłyby dla tych co robią to w celach zarobkowych.
Intencją wprowadzenia tego zapisu było rozdzielenie tych co wykonują morskie rybołówstwo rekreacyne ze statku w celach zarobkowych, od tych co tego nie robią dla osiągnięcia zysku. Jak pamiętasz wszystko zostało ustawą wrzucone do jednego worka, a definicja statku wg ustawy o bezpieczeństwie morskim skazywała wszystkich na opłaty rzędu 3 tys. PLN za rok. Zapis ten miałby ochraniać wędkarzy, którzy łowią rekreacyjnie ze statku maksymalnie w 5 osób. Tu należałoby skupić się na opłacie miesięcznej, a nie rocznej, tak na zdrowy rozsądek.
Tak to jest propozycja opłat za zezwolenia od osób fizycznych łowiących z brzegu lub innego urządzenia niż statek. Według ostatniej interpretacji ministerstwa tj. pan ministra Nawrockiego z departamentu rybołówstwa
inne urządzenia to: pontony, kajaki wędkarskie i małe łódki. patrz post nr 13.
Odpowiedź dyrektora departamentu rybołówsta przy MRiRW pana Tomasza Nawrockiego,
PS. Najciekawsze w tej ankiecie jest to, że najwięcej do powiedzenia w sprawach morskich mają ci co wogóle w morzu nie łowią. Czyli w myśl zasady : nic nie wiem, nic nie umiem to się wypowiem.
Użytkownik marshal edytował ten post 28 luty 2015 - 17:57
Napisano 27 luty 2015 - 20:23
Niby dobrze, chociaż drogo, tylko co będzie traktowane jako "mała łódka"? Moja szalupa długości 6m i 2m szerokości nie nadaje się do działalności komercyjnej, ale taka całkiem "mała" też nie jest...
Trudno. W razie czego mam też ponton