Source: http://www.ngp.westsidegroup.pl/str/tekst5705.html
Timestamp: 2019-02-17 08:15:09
Legal References Found: art. 4
 art. 1
 art. 4
 art.4

Art. 5
 art. 5

Document Content:
Konstytucja art. 4-7
W związku z zainteresowaniem ze strony czytelników tematem, kontynuuję temat Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 roku w wersji obowiązującej na dzień 29 października 2018 roku.
W poprzednim artykule z serii omówiliśmy art. 1-3 i znaczenie prawne oraz konsekwencje tegoż dla każdego z nas. Tą część poświęcę więc na art. 4-7.
Pozwolę sobie podkreślić tu jedno. Moje wyjaśnienia z zakresu prawa konstytucyjnego są rozważaniami bardziej teoretycznymi, rozważania praktyczne będą przeze mnie poruszone w artykule nie należącym do serii i będącym krytycznie nastawionym do rzeczywistego stosowania naszej Ustawy Zasadniczej. Wracając do meritum, art.4 w całej swej rozciągłości oznacza, że każdy z nas ma lub powinien mieć wpływ na to, co dzieje się w naszym kraju, a ludzie będący u władzy powinni reprezentować interesy każdego z nas, jak również mamy prawo do “bezpośredniości” sprawowania władzy przez nas, co w demokratycznym społeczeństwie wyraża się zazwyczaj w postaci możliwości zarządzenia referendum.
Art. 5. Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolność i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju.
Czym jest owa Rzeczpospolita Polska? Tu nie tylko chodzi o państwo jako instytucję, aparat sprawowania przez nas jako suwerena władzy, ale również o każdego z nas. RP jest naszym wspólnym domem, jeśli w moim domu jest nabrudzone to sprzątam… to samo powinno odnosić się do zachowań każdego z nas, i tych maluczkich i tych wielkich. Zobowiązani jesteśmy do dbania o nasze małe domy, ale i o nasz dom duży, taką samą dbałość. Tak więc to nie tylko odpowiedzialność organów państwa, policji, urzędów… ale każdego z nas.
To bardzo podobny w swym wydźwięku artykuł do art. 5. Kładzie on jednak nacisk na tożsamość narodu i kulturę tegoż. Tu podobnie jak poprzednio ta dbałość, przekazywanie wiedzy, znajomości kultury i języka, to coś, o co nie tylko powinny dbać i zabiegać teoretycznie neutralne w swym bycie instytucje państwowe, ale każdy z nas, na co dzień.
Tu chyba nic dodawać nie trzeba. Tajemnicą poliszynela jest, że urzędnicy nie koniecznie znają prawo, dlatego rozsądek podpowiada zapoznanie się z co najmniej Kodeksem Postępowania Administracyjnego i najlepiej wyposażenie w wersję książkową tego przed załatwianie spraw w urzędach.
Chcących dowiedzieć się więcej, zapraszam do kontaktu na delfina@praskieklimaty.pl