Source: http://dziennik.lowiecki.pl/forum.php?f=15&t=133923&numer=4608
Timestamp: 2018-06-18 13:46:18
Legal References Found: art. 1
 art. 1
 art. 42
 art. 1
 art. 42
 art. 1

Document Content:
Temat: 13-03-2018r Senat
Autor: wiadomożeZOMO godzina: 06:38
Trzynaście kolejnych wpisów Mańka 308w. ;-) Już chciałem dzwonić pod 112. Ufff. Dobrze, że doszedłeś do siebie. Nie rób nam tego w przyszłości.
Autor: przemus401 godzina: 09:51
Pudelpointer... A dlaczego zaraz tak ekspresyjnie. Dużo czytam i dyskutuję z naszymi przeciwnikami i częstym zarzutem wobec nas jest zabijanie dla przyjemności. Myślę, że głównie ten zarzut nie jest akceptowany przez tą część społeczeństwa, która o łowiectwie wie niewiele lub w ogóle nic nie wie. Ale czyta i ogląda zdjęcia. Spróbuj obronić polowania zbiorowe, czy właśnie norowanie, gdy w dyskusji pojawia się ten argument. Zasłanianie się wielowiekową tradycją już nie działa i nie będzie już działał. Społeczeństwo się zmienia. Przecież na dziki i płową są inne sposoby polowania niż zbiorowo, a na lisy i drapieżniki inne niż norowanie.
Autor: jaźwiec1965 godzina: 10:09
Z pewnością będzie bardzo poprawnie i właściwie zgodnie z nową religią miejskich popaprańców jeżeli odstrzały będą wykonywać ekipy płatnych eksterminatorów. Będą robić to bez emocji, za nasze pieniądze, nie mając z tego żadnej satysfakcji. Oczywiście wszystko, co będzie mogło być kojarzone nawet w niewielkim stopniu z trofeum będzie musiało zostać na miejscu uboju natychmiast zniszczone. Inne sposoby: proponuję drony, śmigłowce (koniecznie takie, które nie generują hałasu), podczerwień, także gazowanie - a co, w Holandii mogą, a w razie "W" środki antykoncepcyjne lub blokujące hemoglobinę. Przy takim podejściu samych myśliwych, to i nic dziwnego, że nas udupili...
Autor: Pudelpointer godzina: 10:11
Oczywiście, że poluje i pozyskuje się zwierzynę także dla przyjemności, tak samo jak na safari nie jedzie się strzelić słonia ze szczytną intencją np. zmniejszenia ingerencji kłusowniczej. Chyba lepsze to niż robienie takich rzeczy z ,,przykrej konieczności". Niech udowodnią, że strzelenie kaczki czy lisa dla frajdy to coś złego z etycznego punktu widzenia, tak że ten ich ,,argument" nie jest żadnym argumentem... a jeżeli tamta część wie niewiele, to po co się odzywa? Głupiego nie przekonasz i tak i tak. Chcą być dobrzy, niech jadą opatrywać rannych do Syrii. I jeszcze jedno: ja poluję w taki sposób, w jaki mi się przyuważy; taką zasadę dyktuje rozum. Ty sobie poluj inaczej, nie moja rzecz, ale wara komukolwiek od tego, że mnie interesuje norowanie. I to jest w całości mój problem, a nie borsuka. Ktoś tu musi w końcu odzyskać zdrowy rozsądek, inaczej powtórzy się scenariusz z powieści ,,Planeta Małp". We Francji już teraz są grupy lewaków chcące przyznać prawa człowieka... szczurom; serio.
Autor: przemus401 godzina: 10:43
Nie można odmówić Ci racji. Ja to wiem, ale obawiam się, że opór społeczny będzie rósł.
Autor: NowaEra godzina: 10:52
Histerii i lamentu nie będzie!!!! ,,Rozhisteryzowana przedszkolanka" nie została zgłoszona przez ZG na to posiedzenie. Fanatycy z FB już piszą, że to sabotaż ze strony ŁK.
Autor: Kal.30-06 godzina: 14:31
Ja po przeczytaniu tych listów rozwiązałbym PZŁ całkowicie i definitywnie
Autor: kartonik godzina: 14:54
Kal.30-06, których listów i co Ci się w nich aż tak bardzo nie podobało? Równie dobrze i z taka samą argumentacją mogłeś napisać, ze PZŁ jest najlepsze na świecie. / co zresztą każdy wie /
Autor: Artur123 godzina: 15:14
Manlicher 308w, a co wiesz na temat poprawek PiS, które mają być zgłoszone w Senacie? To tylko one tak naprawdę będą się liczyć.
Autor: canis_aureus godzina: 15:25
Czytając nowe uwagi obywatelskie widzę, że pseudoekolodzy nie piszą samemu tylko jako związki i organizacje. Jeden list, a ze strony myśliwych i zwolenników znaczna większość i to w tym samym niemal tonie. Organizacje typu Niech Żyją mianujące się samozwańczo ekologicznymi biją i uderzają w nas mocno. I to, że traktowani są często prawie poważnie lub całkiem serio to porażka PZŁ i myśliwych. Daliśmy sobie wejść na głowę. I teraz płacimy za to cenę.
No to ja czytam jedną z poprawek senatora Łyczaka: w art. 1 w pkt 3, pkt 2 otrzymuje brzmienie: „2)	zakaz płoszenia, chwytania, przetrzymywania, ranienia i zabijania zwierzyny – poza polowaniami i odłowami a także szkoleniami ptaków łowczych oraz zakaz płoszenia, chwytania, przetrzymywania zwierzyny – poza sprawdzianami pracy psów myśliwskich i szkoleniami psów myśliwskich, organizowanych przez Polski Związek Łowiecki;”;
Autor: Artur123 godzina: 15:46
Czytam także następną: w art. 1 w pkt 19, w art. 42aa dodaje się pkt 13 w brzmieniu: „13)	umyślnego utrudniania lub uniemożliwiania wykonywania polowania zbiorowego, z wyłączeniem działań związanych z prowadzeniem gospodarki leśnej, rolnej lub rybackiej;”;„13)	umyślnego utrudniania lub uniemożliwiania wykonywania polowania zbiorowego, z wyłączeniem działań związanych z prowadzeniem gospodarki leśnej, rolnej lub rybackiej;”;
Autor: Artur123 godzina: 15:48
I jeszcze jedną: w art. 1 w pkt 19, w art. 42aa pkt16 otrzymuje brzmienie: „16)	wykonywania polowania z udziałem małoletniego do 15 roku życia.”;
Autor: J.Chudy godzina: 15:49
"poza sprawdzaniem pracy psów myśliwskich". Mądry zapis. To jak gumka w majteczkach. Super.;-) To jeszcze 150 m i dzieci nam zostały. ;-)
Autor: Artur123 godzina: 15:49
I jeszcze jedną: w art. 1 w pkt 31, w pkt 7 otrzymuje brzmienie: „7)	wykonuje polowanie z udziałem małoletniego do 15 roku życia”;
Autor: Artur123 godzina: 15:51
Będą jeszcze poprawki złożone przez senatora Przemysława Błaszczyka.
Autor: wiadomożeZOMO godzina: 16:04
Czy jest transmisja na żywo??
Autor: F.N.S godzina: 16:08
Autor: Artur123 godzina: 17:18
Czyli na razie m.in. przeszło TO (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=133991&t=133923&v=t) (dzicze zagrody bez rozlewu krwi), TO (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=133993&t=133923&v=t) i TO (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=133995&t=133923&v=t) (złagodzenie bariery wiekowej z 18 lat do 15). Manlicher 308w poda pozostałe sprawy, które przeszły.
Autor: marcino godzina: 17:25
Jakos idzie
Autor: F.N.S godzina: 17:26
A czemu Arturze akurat 308?
Autor: remington700 godzina: 17:27
Witam, A grunty wydzielane u notariusza? Darz bór.
Autor: marcino godzina: 17:27
A czemu Arturze akurat 308? Chciałeś chyba powiedzieć - A czemu Manlicher 308w... Bo on rozpoczął (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=134006&t=133923) ten temat, więc pewnie miał świadomość obowiązku, jaki niejako wziął na siebie.
Autor: remington700 godzina: 17:28
Kol. marcino to pytanie do mnie?
Autor: marcino godzina: 17:33
Autor: J.Chudy godzina: 17:34
Wydzielenie gruntu powinno być poprzedzone pomiarami geodetów. To koszt od 1500 zł w górę. ;-)
Autor: marcino godzina: 17:37
I odpowiednim oznaczeniem terenu wydzielonego