Source: https://www.spadek.info/jak_nie_przekazac_dlugow_dzieciom,548,p.html
Timestamp: 2019-11-15 02:13:02
Legal References Found: art. 527
 art. 528
 art. 529
 art. 528
 art. 527

Art. 531
 Art. 534
 Art. 59
 art. 908
 art. 908
 art. 1049

Document Content:
Mam dwoje dorosłych dzieci. Chciałabym się dowiedzieć, jak nie przekazać dzieciom ewentualnych długów. Mianowicie mam dom obciążony hipoteką. Chcę go podarować jednemu z dzieci, bo wiem, że będzie zainteresowane dalszym spłacaniem kredytu, aby dom zatrzymać. Drugie dziecko ma stabilniejszą sytuację mieszkaniową. Czy to dobre rozwiązanie? A może jest lepsze? I co można zrobić teraz, aby uchronić dzieci przed innymi długami (bankowymi, podatkowymi itp)?
Jak rozumiem, chce Pani uchronić swój majątek (nieruchomość) przed Pani długami w ten sposób, że przepisze go Pani na rzecz Pani dziecka (dzieci).
Takie zbycie nieruchomości może być nieodpłatne (np. darowizna), jak i odpłatne (sprzedaż, umowa o dożywocie).
Należy pamiętać, że Pani wierzyciele mają środki prawne, aby dokonane przez Panią czynności prawne zostały uznane przez sąd za bezskuteczne względem nich. Wierzycielom przysługuje bowiem tzw. skarga pauliańska.
Według § 2 art. 527 K.c., czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.
Gdyby przeniosła Pani własność mieszkania na rzecz swojego dziecka w drodze nieodpłatnej czynności prawnej, zastosowanie będzie miał art. 528 K.c., zgodnie z którym, jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
W takiej sytuacji wierzyciel musiałby w toku postępowania udowodnić jedynie, że Pani działała w zamiarze pokrzywdzenia wierzycieli.
Ważny jest również art. 529 K.c., stosownie do którego, jeżeli w chwili darowizny dłużnik był niewypłacalny, domniemywa się, iż działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. To samo dotyczy wypadku, gdy dłużnik stał się niewypłacalny wskutek dokonania darowizny.
Gdyby więc zawarła Pani z dzieckiem umowę o odpłatne przeniesienie własności (umowa sprzedaży, umowa dożywocia), wówczas – jako że ta czynność prawna byłaby czynnością prawną odpłatną – art. 528 Kodeksu cywilnego nie miałby zastosowania.
W takiej sytuacji znaczenie miałoby domniemanie z art. 527 § 3, stosownie do którego, jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
W przypadku czynności prawnej odpłatnej należałoby wykazać, że Pani dziecko nie miało świadomości, że Pani działa z pokrzywdzeniem wierzycieli, a tym samym obalić powyższe domniemanie. W przypadku wystąpienia ze skargą paulińską przez wierzyciela Pani dziecko, które zawarłoby z Panią umowę o odpłatne przeniesienie własności (sprzedaż, umowa o dożywocie), musiałoby w sądzie udowodnić, że nie wiedziało o Pani długach.
Jeżeli wierzyciele doprowadziliby do uznania za bezskuteczną umowy, jaką ewentualnie Pani zawrze z jednym ze swoich dzieci, to będą oni mogli zaspokoić się z nieruchomości, tak jakby Pani nadal była jej właścicielką – wierzyciel mógłby przeprowadzić postępowanie egzekucyjne z nieruchomości, mimo że Pani dziecko, a nie Pani, będzie formalnie właścicielem nieruchomości, a jednocześnie nie będzie dłużnikiem.
Art. 531 § 1 K.c. wskazuje, iż uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. W wypadku gdy osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, wierzyciel może wystąpić bezpośrednio przeciwko osobie, na której rzecz rozporządzenie nastąpiło, jeżeli osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną albo jeżeli rozporządzenie było nieodpłatne.
Jeżeli dokona Pani jakichś czynności prawnych związanych z mieszkaniem, to wierzyciel ma dość długi okres czasu na wystąpienie ze skargą pauliańską. Art. 534 K.c. wskazuje bowiem, iż uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od daty tej czynności.
W przypadku zbycia nieruchomości przez Panią, jeżeli spowodowałoby to, że wierzyciele nie mogliby wyegzekwować od Pani należnych spłat, mogliby też skorzystać z innej możliwości żądania uznania takiej umowy za bezskuteczną w stosunku do nich. Art. 59 K.c. mówi, iż w razie zawarcia umowy, której wykonanie czyni całkowicie lub częściowo niemożliwym zadośćuczynienie roszczeniu osoby trzeciej, osoba ta może żądać uznania umowy za bezskuteczną w stosunku do niej, jeżeli strony o jej roszczeniu wiedziały albo jeżeli umowa była nieodpłatna. Uznania umowy za bezskuteczną nie można żądać po upływie roku od jej zawarcia.
Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, iż w przypadku gdyby Pani rozporządziła nieruchomością na rzecz dziecka nieodpłatnie (darowizna) wierzyciele mieliby dość łatwą drogę do uznania takiej czynności za bezskuteczną względem nich, a więc do przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości, mimo że nie będzie ona formalnie należała już do Pani.
W przypadku darowizny wierzyciele mogą żądać uznania jej bezskuteczności, chociażby osoby nabywające udziały nie wiedziały i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogły się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
W przypadku umowy odpłatnej, ze względu na to że chodzi o Pani dziecko, czyli osobą bliską, jeżeli wierzyciel wystąpiłby ze skargą pauliańską, to Pani dziecko w toku postępowania sądowego musiałoby obalić domniemanie, zgodnie z którym nabywająca nieruchomość osoba bliska wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Taką odpłatną umową zbycia nieruchomości może być nie tylko jej sprzedaż, ale też umowa o dożywocie.
Ta umowa unormowana jest w art. 908 K.c. Paragraf 1. tego artykułu wskazuje, iż jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
Wedle § 2 art. 908 K.c., jeżeli w umowie o dożywocie nabywca nieruchomości zobowiązał się obciążyć ją na rzecz zbywcy użytkowaniem, którego wykonywanie jest ograniczone do części nieruchomości, służebnością mieszkania lub inną służebnością osobistą albo spełniać powtarzające się świadczenia w pieniądzach lub w rzeczach oznaczonych co do gatunku, użytkowanie, służebność osobista oraz uprawnienie do powtarzających się świadczeń należą do treści prawa dożywocia. Dożywocie można zastrzec także na rzecz osoby bliskiej zbywcy nieruchomości (art. 908 § 3 K.c.).
Oczywiście nie ma żadnej pewności, że wierzyciele wystąpią ze skargą pauliańską, jeśli Pani nie będzie względem nich wywiązywać się ze swoich zobowiązań. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób prowadzą oni swoje sprawy. Aby wystąpić ze skargą pauliańską wierzyciele Pani musieliby wiedzieć o tym, że Pani była właścicielką nieruchomości. Wiedzę tę wierzyciele mogą pozyskać z informacji zawartych w księdze wieczystej związanej z mieszkaniem – z odpisu księgi wieczystej można stwierdzić, na jakiej podstawie właściciel nabył własność nieruchomości, a także kto był poprzednim właścicielem danej nieruchomości.
Należy też wskazać, że komornik sam z siebie nie będzie wszczynał postępowania egzekucyjnego z nieruchomości. Może to zrobić wyłącznie na wniosek wierzyciela. To wierzyciele (banki) mogą składać u komornika stosowne wnioski w sprawie przeprowadzania postępowania egzekucyjnego.
Jeżeli Pani zbyłaby nieruchomość, to ewentualna egzekucja z nieruchomości byłaby możliwa dopiero po przeprowadzeniu przez wierzycieli postępowania o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną względem nich i co oczywiste – wygraniu tej sprawy.
W przypadku nieodpłatnej czynności prawnej byłoby to dość łatwe dla wierzyciela, ze względu na powyżej wskazane przepisy. W przypadku czynności prawnej odpłatnej na rzecz osoby bliskiej ta osoba musiałaby wykazywać, że nie wiedziała nic na temat tego, że w związku ze zbyciem udziałów Pani działa z pokrzywdzeniem wierzycieli.
Niestety nie ma skutecznego sposobu, żeby przekazać nieruchomość i uchronić ją przed wierzycielami w sytuacji, gdy ma Pani niespłacone długi.
Pani dzieci, żeby nie dziedziczyć po Pani śmierci długów, będą mogły odrzucić spadek lub przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
W chwili śmierci każdego z rodziców prawa i obowiązki należące do nich, a więc również zobowiązania, wejdą w skład spadku i przejdą na dzieci.
Obecnie Pani dzieci nie odpowiadają za zobowiązania, jakie Pani zaciągnęła lub jeszcze zaciągnie. Wierzyciele nie mają podstaw, aby Pani zaległości egzekwować od Pani dzieci.
Pani dzieci są spadkobiercami ustawowymi po Pani śmierci. Tak więc prawa i obowiązki majątkowe przejdą z chwilą Pani śmierci na Pani spadkobierców. Po śmierci spadkodawcy spadkobierca ma jednak możliwość uniknięcia odpowiedzialności za długi spadkowe.
Jeżeli więc spadkobierca złoży oświadczenie o odrzuceniu spadku po spadkodawcy, to wówczas nie będzie on odpowiadał za długi spadkowe. Jednocześnie też nie nabędzie on aktywów spadku (jeżeli spadkodawca, prócz długów, pozostawi również jakieś przedmioty majątkowe).
Jeszcze za życia może Pani doprowadzić do sytuacji, w której po Pani śmierci dzieci nie będą odpowiadać za długi spadkowe.
Według art. 1049 § 2 K.c. zrzekający się oraz jego zstępni, których obejmuje zrzeczenie się dziedziczenia, zostają wyłączeni od dziedziczenia, tak jakby nie dożyli otwarcia spadku.
Oczywiście zawarcie umowy o zrzeczenie się dziedziczenia uzależnione jest od woli zawarcia takiej umowy przez obie strony – przyszłego spadkodawcę i przyszłego spadkobiercę.
Moja żona przyjęła spadek po zmarłym wraz z siostrą i matką. Ojciec żony miał długi w ZUS-ie i dom ze spadku jest zajęty hipotecznie....