Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-ii-k-796-14-sad-rejonowy-w-zawierciu-z-2015-11-10.html
Timestamp: 2019-01-18 03:13:58
Legal References Found: art. 178
 art. 178
 art. 178
 art. 33
 art. 42
 art. 43
 art. 63
 art. 627
 art. 3
 art. 178
 art. 178
 art. 33
 art. 42
 art. 43

Document Content:
Orzeczenie II K 796/14 Sąd Rejonowy w Zawierciu
Sąd Rejonowy w Zawierciu z 2015-11-10
st.sekr.sądowy Małgorzata Bratek
Sygn. akt II K 796/14
Sąd Rejonowy w Zawierciu II Wydział Karny
Przewodnicząca - SSR Agata Mikoda
Protokolant – st.sekr.sądowy Małgorzata Bratek
przy udziale Prokuratora – Wojciecha Szczygieł z Prok. Rej. w Z.
po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia publicznego w dniu 23.09., 3.11., 10.11.2015 r.
córce A. i M.
w dniu 7 czerwca 2014 roku w K., na drodze (...), która jest drogą publiczną prowadziła w ruchu lądowym samochód O. (...) o nr rejestracyjnym (...) będąc w stanie nietrzeźwości 0,70 mg/dm 3 alkoholu w wydychanym powietrzu,
to jest o czyn z art. 178a § 1 kk
1) uznaje oskarżoną I. K. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu opisanego w części wstępnej wyroku tj. za winną popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 kk i za to z mocy art. 178a § 1 kk w zw. z art. 33 § 1 i 3 kk skazuje oskarżoną na karę grzywny w wymiarze 100 (sto) stawek dziennych grzywny przy określeniu wartości 1 (jednej) stawki dziennej na kwotę 20 (dwadzieścia) złotych ,
2) na podstawie art. 42 § 2 k.k. i art. 43 § 1 k.k. orzeka wobec oskarżonej środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 (dwóch) lat,
3) na podstawie art. 63 § 2 k.k. zalicza oskarżonej na poczet orzeczonego wobec niej zakazu prowadzenia pojazdów okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 7 czerwca 2014 roku,
4) na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania w kwocie 238, 50 (dwieście trzydzieści osiem 50/100) złotych oraz opłatę sądową w wysokości 200 (dwieście) złotych.
W dniu 7 czerwca 2014r. oskarżona I. K. w K. na drodze (...), która jest drogą publiczną prowadziła w ruchu lądowym samochód O. (...) o nr rej. (...) będąc w stanie nietrzeźwości 0,70 mg/dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu ( dowód: notatka urzędowa k: 1, protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości k: 2, zeznania A.T. k: 6,90, M. M. k: 8, 91, J. K. k: 20,67,95).
Oskarżona I. K. (k: 23-25) w toku postępowania przygotowawczego nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wyjaśniła, że tego dnia wraz ze swoim konkubentem E. P. była rekreacyjnie na Jurze (...). Z K. na Jurę prowadził E. P., ona prowadziła z powrotem, bo on wypił kilka piw. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów samochód zaczął się psuć. Przy zmianie biegów szarpało samochodem, czuć było spaleniznę. Kiedy ktoś na nich zatrąbił postanowiła zjechać na pobocze i nie kontynuować dalej jazdy. Po zjechaniu na pobocze włączyła światła awaryjne i wysiadła z samochodu. Jak już była pewna, że dalej nie będzie prowadziła, napiła się kilka łyków M., którą miała w bagażniku. Zamykając bagażnik zobaczyła nadjeżdżający radiowóz. Patrol ich wylegitymował, zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało, że jest pod wpływem alkoholu i odebrano jej prawo jazdy. Autem dalej nie dało się prowadzić, co stwierdził także policjant. Załączyła fakturę za holowanie (k: 26) i informację z serwisu (k: 27).
Na etapie postępowania sądowego oskarżona nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania (k: 89).
Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonej nie przyznającej się do winy. Wyjaśnienia oskarżonej, że napiła się alkoholu kiedy już nie miała zamiaru jechać samochodem, który był niesprawny, nie znajdują potwierdzenia w zeznaniach bezpośredniego świadka, który widział tor jazdy samochodu i zawiadomił funkcjonariuszy policji. Nie znajduje również potwierdzenia w zeznaniach funkcjonariuszy policji, którym oskarżona nic nie mówiła czy to przed, czy podczas, czy po badaniu, czy też podczas zatrzymywania prawa jazdy, że napiła się alkoholu kiedy zatrzymała pojazd, nie pokazała też butelki M., która miała znajdować się w bagażniku. Dlatego też wyjaśnienia oskarżonej Sąd potraktował jako chęć uniknięcia ujemnych skutków skazania.
Świadek J. K. (2) (k: 19-20,66-67,95) – były policjant, ma prawo jazdy odkąd skończył 18 lat. Zeznał, że jechał za oskarżoną, było ciemno i nie widział dokładnie kto prowadził samochód, ale samochód ten przyspieszał, gasł, miał niejednostajny ruch, kierowca wjechał na rondzie na poukładanie tam kamienie. Pomyślał, że kierowca jest nietrzeźwy i zaalarmował funkcjonariuszy policji. Cały czas jechał za tym samochodem, nikt się nie przesiadał i w pewnym momencie przy zjeździe samochód zatrzymał się, on także stanął na wysepce i czekał aż do przyjazdu funkcjonariuszy policji. Z samochodu nikt nie wysiadał, kiedy przyjechali funkcjonariusze on odjechał.
Sąd dał wiarę zeznaniom powyższego świadka, świadek opisał to czego był bezpośrednim świadkiem i to co zaobserwował. Zeznawał jednolicie, konsekwentnie i wzajemnie spójnie i jego zeznania legły u podstaw poczynionych ustaleń faktycznych w sprawie. Z zeznań tych wynika, że świadek miał uzasadnione podejrzenie, że kierowca był nietrzeźwy prowadząc pojazd i oskarżona przed przyjazdem policji nie wysiadała i nie wyciągała nic z bagażnika.
Funkcjonariusze policji A. T. (k: 6-7,90-91) i M. M. (3) (k: 8-9,91), którzy przyjechali na miejsce postoju samochodu O. (...) podali, że oskarżona przyznała się do kierowania pojazdem, potwierdził, to również będący z nią mężczyzna, twierdząc, że wracają z imprezy. Po potwierdzeniu, że jest nietrzeźwa zatrzymano jej prawo jazdy, choć było to widać, bo alkohol był wyczuwalny, był z nią utrudniony kontakt. Wówczas oskarżona nie negowała, że kierowała samochodem w stanie nietrzeźwym. Dane do protokołu badania stanu trzeźwości podała sama, podpisała protokół. Funkcjonariusz A. T. przyznał, że pojazd był uszkodzony, ale nie pamiętał, czy był zdolny do dalszego ruchu.
Sąd również dał wiarę zeznaniom powyższych świadków, które są spójne, jednolite i wzajemnie się uzupełniają i poczynił ustalenia faktyczne także w oparciu o treść tych zeznań. Funkcjonariusze nie podali jakoby oskarżona negowała kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, aby mówiła że wypiła kiedy nie miała zamiaru już jechać.
Konkubent oskarżonej E. P. skorzystał z prawa do odmowy złożenia zeznań (k: 90).
Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd uznał, że oskarżona swoim zachowaniem wyczerpała znamiona ustawowe przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., w którym to zakresie okoliczności czynu zostały wyjaśnione, a wina oskarżonej została udowodniona natomiast nie zachodzą żadne okoliczności, które by tę winę wyłączały, a tym samym nie zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność karną. Wersja oskarżonej, że wypiła alkohol po jeździe jest wymyślona na potrzeby niniejszego postępowania karnego. Gdyby bowiem tak rzeczywiście było doświadczenie uczy, że już kiedy podjechali funkcjonariusze policji powiedziałaby już im o tym, pokazała butelkę i powiedziała ile wypiła. Nie mówi tego, funkcjonariusze potwierdzają stan jej nietrzeźwości, zatrzymują prawo jazdy, ona to przyjmuje bez sprzeciwu.
Przy wymiarze kary jako okoliczności obciążające Sąd uznał wagę czynu i niestety nagminność tego typu zachowań.
Uwzględniając te okoliczności Sąd wymierzył oskarżonej na mocy art. 178a § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 1 i 3 k.k. karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych grzywny przy określeniu wartości jednej stawki dziennej na kwotę 20 złotych.
Przy określeniu liczby stawek dziennych Sąd wziął pod uwagę winę oskarżonej i społeczną szkodliwość czynu, zaś przy określeniu wartości jednej stawki – dochody oskarżonej, jej warunki osobiste i rodzinne.
Jednocześnie na mocy art. 42 § 2 k.k. i art. 43 § 1 k.k. orzeczono wobec oskarżonej środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Oskarżona dopuściła się rażącego złamania zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, prowadząc samochód po alkoholu.
R. legis takiego zakazu polega na tym, aby sprawca został, w określonym czasie, wyeliminowany z ruchu drogowego. Stanowi to, po pierwsze, element represji adekwatny do szczególnych okoliczności popełnionego przestępstwa drogowego, a po wtóre eliminacja takich kierowców z ruchu drogowego w sposób niewątpliwy wpływa pozytywnie na poprawę bezpieczeństwa w tymże ruchu. Czas zakazu zależy od stopnia zagrożenia jakie może stwarzać powrót sprawcy do ruchu, który z kolei ocenić należy na podstawie okoliczności czynu, przyczyn które do niego doprowadziły, sposobu prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także rodzaju i wagi naruszonych zasad bezpieczeństwa.
Biorąc pod uwagę stopień nietrzeźwości oskarżonej, okoliczności i miejsce popełnienia czynu oraz potencjalne szkody jakie mogły powstać a z drugiej strony, że zdarzyło się to oskarżonej po raz pierwszy Sąd orzekł o 2 letnim zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Sąd uznał, iż tak określona kara jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżoną i bynajmniej nie nazbyt surowa i spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonej, a także w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Bowiem z jednej strony kara w odczuciu społecznym musi odpowiadać poczuciu sprawiedliwości i skuteczności, a z drugiej strony i to jest jej cel priorytetowy skłonić winna oskarżoną do powstrzymywania się w dalszym życiu od popełniania przestępstw.
Jednocześnie na podstawie przepisów wskazanych w sentencji wyroku Sąd zaliczył oskarżonej na poczet orzeczonego wobec niej zakazu prowadzenia pojazdów okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 7 czerwca 2014r. i zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania oraz opłatę, uznając iż może je ponieść ze względu na uzyskiwane dochody z tytułu emerytury.