Source: http://www.efhr.eu/2019/10/25/wilenski-sad-okregowy-malgozata-moze-byc-malgorzata/
Timestamp: 2019-11-15 15:51:05
Legal References Found: art. 7
 art. 8
 art. 7
 art. 21
 art. 17
 art. 11
 Art. 24

Document Content:
Wileński Sąd Okręgowy: Malgožata może być Małgorzatą — EUROPEJSKA FUNDACJA PRAW CZŁOWIEKA
Zgonie z artykułem 2.20 ust. 1 kodeksu cywilnego, każdy ma prawo do swojego imienia. Prawo to obejmuje również zapis nazwiska, imienia (imion) i pseudonimu. Natomiast istniejące regulacje nie są wystarczające, aby zaspokoić społeczne potrzeby i prawa osób fizycznych – w taki sposób orzeczenie uargumentował w dn. 23 października 2019 Wileński Sąd Okręgowy w sprawie Malgožaty Runevič-Wardyn, która domagała się zmiany imienia. Małgorzata jest litewską Polską, która w 2007 roku wyszła za mąż za obywatela Polski, Łukasza Pawła Wardyna.
Batalia rodziny o oryginalny zapis imion i nazwisk rozpoczęła się w 2008 roku. Sprawa trafiła nawet do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (ETS), który wskazał, że imię i nazwisko osoby jest jednym z elementów składowych jej tożsamości i życia prywatnego, które podlegają ochronie prawnej, zgodnie z art. 7 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Karta) oraz art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Konwencja). Chociaż art. 7 Karty nie ma wyraźnego odniesienia co do imienia i nazwiska osoby, to nie mniej jednak, są one częścią składową życia prywatnego i rodzinnego, ponieważ identyfikują człowieka (wyrok TSUE z dnia 12 maja 2011 r., Runevič-Vardyn i Wardyn, nr C-391/09). Trybunał Sprawiedliwości zauważył także, że pisownia obcojęzycznych imion i nazwisk może w niektórych przypadkach wpływać na art. 21 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w związku z wprowadzeniem w życie zasady swobodnego przepływu osób. Odmowę zmiany nazwiska obywatela państwa członkowskiego i uznanie nazwiska nabytego w innym państwie członkowskim można uznać za ograniczenie swobód uznanych w niniejszym artykule, jeżeli taką osobę dotykają poważne niedogodności administracyjne, zawodowe i osobiste (wyrok TSUE z dnia 2 czerwca 2016 r.Nabiel Peter Bogendorff von Wolffersdorff przeciwko Standesamt der Stadt Karlsruhe. Nr C-438/14).
7 listopada 2016 roku postanowieniem Wileńskiego Sądu Okręgowego nazwisko wnioskodawczyni zostało zmienione na Wardyn. Po uprawomocnieniu się orzeczenia, nazwisko Wardyn było wciągnięte do wszystkich rejestrów na Litwie. Nie stanowiło to żadnych dodatkowych niedogodności administracyjnych, pracownicy służby cywilnej nie ponieśli żadnych kosztów. Biorąc pod uwagę fakt, że rodzina ma troje dzieci, wnioskodawcy będą musieli zwrócić się do sądów litewskich o zmianę nazwiska każdego z ich.
Sąd rozpatrując wniosek w sprawie zapisu imienia Małgorzata wystosował pytanie: czy do prawdy zmiana jednej litery oznacza całkowitą zmianę imienia? W tej kwestii sąd oparł się na interpretacji Komitetu Praw Człowieka ONZ, który po przeanalizowaniu wniosku skarżącego Leonids Raihmans o zmianę nazwiska na pierwotne Leonid Raihman na podstawie art. 17 Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych uznał (nr 1621/2007), że przymusowa zmiana nazwiska jest niezgodna z prawem, a także ingerencją w prywatność osoby i naruszeniem praw człowieka. Nawet zmiana jednej litery wbrew woli wnioskodawcy będzie uważana za zmianę nazwiska.
Sprawa Małgorzaty jest szczególnie ważna dla mieszkających na Litwie przedstawicieli mniejszości narodowych. Artykuł 3 Konwencji wskazuje, że każda osoba należąca do mniejszości narodowej ma prawo do swobodnej decyzji o traktowaniu jej jako osoby należącej bądź też nienależącej do takiej mniejszości, a wybór taki lub korzystanie ze związanych z tym wyborem praw nie pociągnie za sobą jakichkolwiek niekorzystnych skutków. Z kolei zgodnie z art. 11 Konwencji każda osoba należąca do mniejszości narodowej ma prawo do używania jego/jej nazwiska (patronimiku) i imion w języku mniejszości oraz ich oficjalnego uznania zgodnie z trybem przyjętym w ich ustawodawstwie.
Jest to pierwszy przypadek na Litwie, gdzie sąd uznał prawo do zapisu imienia w oryginalnej formie litewskiego obywatela polskiego pochodzenia. Należy zauważyć, że nie jest to całkowite novum. Art. 24 ustawy o nazwiskach z 1938 roku głosił, że „nazwisko nielitewskie jest pisane zgodnie z językiem i pisownią litewską, ale może być również zapisane w języku wnioskodawcy, jeśli sobie tego życzy, a alfabet jest łaciński”.
Niestety obecnie obowiązują inne zasady. Zgodnie z protokołem Państwowej Komisji Języka Litewskiego z dnia 28 marca 1991 roku, dotyczącym pisowni polskich imion i nazwisk w paszporcie obywatela Republiki Litewskiej. Ma tu miejsce transkrypcja, np. spółgłoska ,,rz” jest pisana jako ,,ž”. Jedynym wyjątkiem od tej zasady są nazwiska obywatelek Litwy, które wyszły za mąż za obcokrajowców. Nazwiska dzieci z tych związków również są zapisywane, zgodnie z oryginałem nazwiska ojca-cudzoziemca.
Takie traktowanie uważane jest za dyskryminujące, gdzie jedna grupa obywateli posiada określony przywilej, druga nie może z niego skorzystać, co jest sprzeczna z prawami człowieka.
Reprezentująca w sądzie wnioskodawczynię asystentka adwokata, Ewelina Dobrowolska, wskazuje, że owe postępowanie nie kończy od lat prowadzoną batalię. Wnioskodawczyni ma bowiem podwójne nazwisko, które składa się z jej nazwiska panieńskiego i nazwiska męża. Nazwisko panieńskie jest wpisane dotąd po litewsku, co bez żadnych wątpliwości stwarza absurdalną sytuację, gdyż część nazwiska jest zapisana w formie oryginalnej, a część nie.
Pomimo tego, że litewskie sądu orzekły w ponad 70 sprawach, dotyczących pisowni imion i nazwisk, kwestia ta nie zostanie podniesiona podczas jesiennej sesji sejmowej. Europejska Fundacja Praw Człowieka wskazuje, że brak odpowiedniej ustawy regulującej pisownię imion i nazwisk, a także ubieganie się o zapis w sądach sprawia, że cierpią na tym nie tylko obywatele naszego kraju, ale również budżet państwa.