Source: http://biznes.interia.pl/podatki/news/konkubinat-nie-daje-preferencji-w-pit,1270301
Timestamp: 2018-06-21 12:26:13
Legal References Found: art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 6

Document Content:
Konkubinat nie daje preferencji w PIT - Biznes w INTERIA.PL
Podatnicy, którzy żyją w nieformalnych związkach i wspólnie wychowują dzieci, nie mają prawa skorzystać z rozliczenia przewidzianego dla samotnych rodziców. Spełnienie tylko kryterium stanu cywilnego nie daje im prawa do preferencyjnego rozliczenia PIT. Takie stanowisko potwierdzają organy podatkowe i Ministerstwo Finansów.
Niestety, w praktyce wiele osób będących w konkubinacie z preferencji korzysta. Robią to albo nie zdając sobie sprawy z tego, że nie mają do tego prawa, albo działają celowo, aby zaoszczędzić na podatku.
Oszczędności mogą być spore, gdyż w uproszczeniu przy rozliczeniu samotnych rodziców podatek oblicza się w podwójnej wysokości od połowy dochodów samotnego rodzica. Zdaniem Tomasza Sochy, menedżera w Ernst & Young, w sytuacji osób żyjących w konkubinacie w jednym mieszkaniu, mających dziecko i wspólnie ponoszących na nie wydatki, jedynie pierwsza z przesłanek uprawniających do preferencyjnego opodatkowania zostanie spełniona.
Osoby pozostające w związku, wspólnie sprawujące władzę rodzicielską, partycypujące w wydatkach na jego utrzymanie i ponoszące ciężar wychowawczy nie mogą być uznane za samotnie wychowujące dziecko.
- Żaden z rodziców nie będzie mógł rozliczyć się wspólnie z dzieckiem - stwierdza Tomasz Socha.
Stanowisko resortu...
Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie GP podkreśliło, że zasady opodatkowania dochodów osób samotnie wychowujących dzieci określają art. 6 ust. 4-5, 8-13 ustawy o PIT, które muszą być interpretowane ściśle, gdyż dotyczą preferencji podatkowej.
- Podstawową przesłanką do zastosowania tego sposobu opodatkowania jest samotne wychowywanie dziecka, a nie cywilnoprawny status osoby wychowującej dzieci - podkreśla Magdalena Kobos z MF.
Dodaje, że wynika to z ustawy o PIT. Spełnienie tylko jednego kryterium, tj. stanu cywilnego rodzica lub opiekuna dziecka, w sytuacji gdy dziecko wychowywane jest przez oboje rodziców, nie daje prawa do korzystania z omawianego sposobu opodatkowania żadnemu z rodziców.
- W takim przypadku nie mamy do czynienia z samotnym wychowywaniem dziecka, lecz z jego wychowywaniem przez oboje rodziców, z tym że stanu wolnego - argumentuje Magdalena Kobos.
Kto ma status cywilnoprawny osoby samotnie wychowującej dziecko? Czym fiskus argumentuje stanowisko, że konkubinat nie daje prawa do rozliczenia dochodów z dzieckiem na zasadach przewidzianych dla osób samotnie wychowujących dziecko? Czy wg ekspertów przepisy ustawy o PIT są jednoznaczne?
Więcej: Gazeta Prawna 6.03.2009 (46) - str.4-5
~Lili - 10.03.2009 (20:22)
Jest to nie do udowodnienia. Skoro matka rozlicza się wspólnie z dzieckiem jako "samotna matka" a wystarczy, że ojciec dziecka ma inny adres zameldowania. Mogą razem pomieszkiwać, ojciec może łożyć na dom i dziecko. Natomiast nie mogą rozliczyć się wspólnie jak małżeństwo. US to nie MOPS, który dociekał bardziej jak żyje "Samotna matka" jeśli ta korzystała z pomocy z tego tytułu. Jeśli natomiast kobieta nie korzysta z MOPS-u to nie musi się obawiać nalotu i spokojnie może rozliczyć PIT razem z dzieckiem.
~at - 13.03.2016 (17:00)
Chwila...nie mogę rozliczyć sie z konkubina, nie dziedziczymy po sobie ustawowo, nie dowiem sie niczego w szpitalu itd..bo nie jestesmy dla państwa rodzina, ale obcymi ludzmi..jednak w temacie samotnego rodzicielstwa- rodzina jesteśmy, bo choć bez slubu wychowujemy nasze dziecko> Skoro jesteśmy dla siebie obcy to jakim prawem nie moge sie rozliczyc jako samotny ojciec, skoro ja pracuje, a moja konkubina nie...?Kto nam udowodni, kto ile i kiedy daje na dom..nie pracowac, to nie znaczy nie mieć kasy..acha..jesli będzie kontrola..zastanie moja konkubinę ktoś w domu..powiem, że mnie odwiedzai co.....co mi zrobią..gdzie jest prawo>podstawa?
~bk - 10.03.2009 (14:47)
Czy życie z kobietą pod jednym dachem jest równoznaczne z wychowywaniem wspólnego dziecka? Co to za bzdura, kto mi udowodni, że partycypuję w kosztach utrzymania i wychowaniu dziecka?
~podatnik - 07.03.2009 (22:47)
Skoro osoby w konkubinacie nie mogą rozliczać się z dzieckiem/dziećmi, to dlaczego nie mogą rozliczać się również wspólnie? Kolejna nadinterpretacja w celu zadowolenia kościoła katolickiego?
~t - 06.03.2009 (18:15)
informacje: Pozostawanie w konkubinacie nie pozbawia osoby statusu samotnie wychowującej dziecko - rozstrzygnięcie sądu W świetle rozwiązań przyjętych na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wsparciem dla osób samotnie wychowujących dzieci jest przyznanie im uprawnienia do preferencyjnej metody opodatkowania. Polega ona na tym, że podatek dochodowy ustala się według odpowiedniej stawki wynikającej ze skali podatkowej od połowy kwoty stanowiącej podstawę opodatkowania, a następnie tak uzyskany wynik zwiększa się dwukrotnie. Uwarunkowania zastosowania wspomnianej metody opodatkowania określają przepisy art. 6 ust. 4-10 updof. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, aby móc skorzystać z preferencyjnego opodatkowania, muszą zostać spełnione następujące warunki: a) dana osoba musi wychowywać dzieci, o których mowa w art. 6 ust. 4 updof, b) musi być osobą wymienioną w definicji osoby samotnie wychowującej dzieci określonej w art. 6 ust. 5 updof, c) nie mogą mieć do niej ani do jej dziecka zastosowania przepisy o podatku liniowym, przepisy ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym oraz ustawy o podatku tonażowym. Dodatkowo z preferencyjnego sposobu opodatkowania może skorzystać tylko jeden z rodziców. Zastosowanie rozliczeń w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych jako osoby samotnie wychowującej dziecko stało się przedmiotem sporu między podatnikiem a organami podatkowymi, który ostatecznie znalazł finał w sądzie. Sprawa dotyczyła podatnika, który będąc kawalerem, wychowywał własne dzieci, z tym że równocześnie pozostawał w konkubinacie i zamieszkiwał z matką tych dzieci. Występując o interpretację przepisów podatkowych dotyczących stosowania preferencyjnej metody opodatkowania jako osoba samotnie wychowująca dzieci, podatnik wyjaśnił, że nie osiąga dochodów opodatkowanych w formie ryczałtu, dzieci nie osiągają żadnych przychodów, a matka dzieci nie rozlicza się jako osoba samotnie wychowująca dzieci. Dokonując wykładni wskazanych przepisów, organ podatkowy pierwszej instancji odmówił podatnikowi prawa do preferencyjnej formy opodatkowania. Uzasadniając to stanowisko, wyjaśnił, że z art. 6 ust. 4 updof wynika, iż z metody tej mogą skorzystać wyłącznie rodzice samotnie wychowujący dzieci. Przymiot taki przysługuje natomiast osobie, której powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Biorąc pod uwagę treść art. 6 ust. 5 updof, organ podatkowy przyznał, że w przedstawionym stanie faktycznym, przesłanki do uznania za osobę samotnie wychowującą dziecko spełnia zarówno podatnik, który jest kawalerem, jak i jego konkubina (matka dzieci), która jest panną. Sytuację, w której z tego samego stanu faktycznego dwie osoby mogą wywieść, że są osobami samotnie wychowującymi dzieci, organ podatkowy uznał za prawnie niedopuszczalną. Odmawiając podatnikowi uznania go za osobę samotnie wychowującą dzieci, organ podatkowy podkreślił, że oboje rodzice mieszkają razem i wspólnie wykonują władzę rodzicielską nad dziećmi. Argumentację tę podzielił organ podatkowy drugiej instancji, który utrzymał w mocy skarżone przez podatnika postanowienie. Wobec tego podatnik skierował sprawę na drogę postępowania sądowego. Skargę podatnika na decyzję organu podatkowego drugiej instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał za zasadną. Wyrokiem z dnia 18 września 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 1133/07 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją postanowienie organu podatkowego pierwszej instancji jako wydane z naruszeniem przepisów prawa. Sąd uznał, że organy podatkowe bezpodstawnie oparły swoje rozstrzygnięcia na przesłankach pozaprawnych. Z ustaleń organów podatkowych wynikało bowiem, że skarżący spełnia wszystkie przesłanki określone w art. 6 ust. 4-10 updof do skorzystania z preferencyjnego opodatkowania jako osoba samotnie wychowująca dzieci. Pomimo to odmówiły podatnikowi takiego prawa ze względu na fakt, że choć nie pozostaje on w związku małżeńskim, to jednak mieszka razem z matką swoich dzieci oraz że obydwojgu rodzicom przysługuje władza rodzicielska. W ocenie Sądu organy podatkowe, interpretując przepisy podatkowe, kierowały się potocznym rozumieniem pojęcia "samotność", co było niedopuszczalne, w sytuacji gdy dane pojęcie jest zdefiniowane w ustawie podatkowej. Sąd w powołanym wyroku dokonał również systemowej wykładni art. 6 updof, w wyniku której stwierdził, że: "(&#8230;) zapisy w ustępie 3, 4 i 5 dotyczą osób, które nie posiadają, w ogóle współmałżonka lub nie posiadają w danym roku podatkowym, bo jest on pozbawiony wolności lub pozbawiony praw rodzicielskich, a wychowują dzieci małżeńskie lub pozamałżeńskie. Właśnie te osoby mają korzystać z ustawowych preferencji. Jak widać ustawodawca położył nacisk na stan cywilny i formalne związki kobiety i mężczyzny nie zaś na rzeczywiste relacje międzyludzkie. Gdyby tak było należałoby badać każdorazowo związki faktyczne - dzieci - rodzice - dziadkowie - rodzeństwo - przyjaźnie - koleżeństwa - związki nieformalne. A prawo podatkowe ma być czytelne i jasne dla każdego opodatkowującego się. Ponadto przepis powinien być tak skonstruowany, aby nie dawał podstaw do oszustw podatkowych, a więc tym bardziej, w przypadku tego podatku, przesłanki zwolnień podatkowych muszą być jednoznaczne. Sąd orzekający w tej sprawie uważa, że interpretacja przepisu musi być jemu najbliższa i nie zawierać elementów pozaprawnych. Stąd samotność w znaczeniu potocznym to życie bez innej osoby, a samotny na tle art. 6 u.p.d.f. to matka lub ojciec danego dziecka bez męża lub żony. I tak to należy traktować, na tle tego podatku. Organy podatkowe tak jak i sądy nie mogą dokonywać nadinterpretacji przepisów nawet zasadnej społecznie". Powołane orzeczenie WSA dotyczyło konkretnej sprawy, jednak powinno stanowić wytyczną dla organów podatkowych, że interpretacja przepisów podatkowych powinna być ścisła i nie może zawierać elementów pozaprawnych. Z kolei dla podatników korzystne dla nich rozstrzygnięcie sądu może być argumentem w dochodzeniu należnych im praw.
~Tomasz - 06.03.2009 (14:13)
Kocham ją, ale mam swoje dzieci, które również kocham. Czy decyzja na konkubinat jest jednoznaczna z decyzją i zgodą na wychowywanie dzieci konkubiny? Nie zawieraliśmy takiej umowy i nie zamierzamy. Ona wychowuje swoje dzieci, a ja swoje, bo mam z nimi stały kontakt. Ja jej w tym pomagam w miarę moich możliwości, ale nie wychowuję jej dzieci razem z nią. Jak to wygląda w świetle prawa? A jak według Was?
~asia - 06.03.2009 (09:03)
mam nieletnia córke która osiagneła dochód opodatkowany- ja dochodów w roku 2008 nie osiagałam zadnych - jak ma się rozliczyc moje dziecko ( 11 lat) jeśli nie ze mną?
~and. - 06.03.2009 (13:41)
Proponuję odnieść się do kilku wyroków SN i Trybunału, w których wyraźnie stwierdza się definicję "dziecka" i definicję "rodzica" I nie dajcie się zwieść bzdurnym interpretacją przez decydentów. Osobą samotnie wychowującą dziecko, jest każda osoba która je wychowuje nawet w konkubinacie, jeśli konkubent nie jest rodzicem tego dziecka.
~www - 06.03.2009 (12:58)
To równie dobrze konkubinaty powinny mieć prawo rozliczania się jak małżeństwo! Bo przecież wypłata idzie na kilka osób! Jak chcą w jedną stronę pilnować to niech w drugą też coś dadzą.
~mnich - 06.03.2009 (10:19)
wyrok SA w warszawie (III SA/WA 1133/07). To jednoznacznie chyba przesądza o preferencji.