Source: https://antykorupcja.gov.pl/ak/aktualnosci/13503,Korupcja-w-PRL-i-kodeks-karny-z-1969-r.html
Timestamp: 2020-06-02 01:28:25
Legal References Found: art. 239
 art. 239
 art. 239
 art. 240
 art. 240
 art. 239
 art. 239
 art. 241
 art. 239
 art. 239
 art. 240
 art. 241
 art. 239
 art. 241
 art. 239

Document Content:
Korupcja w PRL i kodeks karny z 1969 r. - Aktualności - Antykorupcja
Antykorupcja Edukacyjny portal o antykorupcji Korupcja w PRL i kodeks karny z 1969 r. - Aktualności -
Korupcja w PRL i kodeks karny z 1969 r.
Na tle powszechnej korupcji w PRL-u, 19 kwietnia 1969 r. uchwalono Kodeks Karny, który w Rozdziale XXXII Przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych i społecznych zawarł artykuły mówiące wprost o odpowiedzialności za korupcję czynną i bierną.
Kiedy w drugiej połowie lat 50-tych ubiegłego wieku Polska przyjęła ćwierć miliona repatriantów ze Związku Radzieckiego, uruchomiono oczywistą pomoc dla przybywających rodaków. Jednak już kontrola przeprowadzona w latach 1958–1959 przez NIK ujawniła znaczne nadużycia. Krzysztof Madej w artykule „Z dziejów korupcji w PRL” podaje, że urzędnikom płacono za wykonywanie obowiązków tak, jak za prace zlecone. Na tym, według ich przełożonych, miało polegać mobilizowanie funkcjonariuszy publicznych.
W 1960 r. ujawniono aferę mięsną w Szczecinie. Pomimo że sprawę poprowadzono bez rozgłosu, udowodniono fałszerstwo faktur i fikcyjne straty, które pozwoliły „na lewo” sprzedać ponad 30 ton mięsa. Ze skandalem powiązani byli wysocy rangą urzędnicy Wojewódzkiej Rady Narodowej oraz przedstawiciele delegatury Najwyższej Izby Kontroli, a to chociażby poprzez użyczenie – przy dystrybucji kradzionego towaru – samochodów należących do wojska i NIK.
Kolejnym spektakularnym przykładem nadużyć była praca dyrektorów w Ministerstwie Handlu Wewnętrznego, którą w 1964 r. skontrolowała i oceniła Centralna Komisja Kontroli Partyjnej. Urzędnicy pomagali w otrzymywaniu deficytowych towarów, a także ułatwiali uzyskanie zwolnień lekarskich, czego kolejnym krokiem były, załatwiane za łapówki, pobyty w sanatoriach. W przytoczonym wyżej artykule wspomina się m.in. o pewnym ministrze żeglugi, który za swoją „pomoc” otrzymał lodówkę, a także o prezesie Najwyższej Izby Kontroli, który, dzięki podobnym zwyczajom, mógł się delektować wybornymi wędlinami. Sekretariat KC PZPR w uchwale ze stycznia 1966 r. potwierdził korupcję w strukturach partyjnych i wykorzystywanie stanowisk dla osobistych korzyści.
§ 1. Kto w związku z pełnieniem funkcji publicznej* przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo ich obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto, pełniąc funkcję publiczną, uzależnia czynność służbową od otrzymania korzyści lub takiej korzyści żąda, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Karze przewidzianej w § 2 podlega także ten, kto pełniąc funkcję publiczną przyjmuje korzyść lub jej obietnicę za czynność stanowiącą naruszenie przepisu prawa.
Kto dopuszcza się przestępstwa określonego w art. 239:
1) pełniąc funkcję związaną ze szczególną odpowiedzialnością albo
2) przyjmując korzyść majątkową w wielkich rozmiarach lub jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
§ 1. Kto w wypadku określonym w art. 239 § 1 lub 2 udziela lub obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega karze pozbawienia wolności do roku, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. W wypadku określonym w art. 239 § 3 lub w art. 240 pkt 1 udzielający korzyści lub jej obietnicy podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 4. W wypadku określonym w art. 240 pkt 2 udzielający korzyści lub jej obietnicy podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Podżegacz i pomocnik do przestępstw określonych w art. 239 podlegają karom przewidzianym dla udzielającego korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy.
§ 1. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w art. 239 § 1 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet może odstąpić od jej wymierzenia.
§ 2. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w art. 241 § 1 lub 2 w związku z art. 239 § 2 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, lub najpóźniej przy pierwszym przesłuchaniu w toku postępowania karnego ujawnił prawdę, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet może odstąpić od jej wymierzenia.
§ 3. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w art. 239 § 2 i 3 lub art. 240 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§ 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w art. 241 § 1 lub 2 w związku z art. 239 § 1 oraz w art. 241 § 3 i 4 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, lub najpóźniej przy pierwszym przesłuchaniu w toku postępowania karnego ujawnił prawdę, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§ 5. Przepisy § 1 - 4 stosuje się odpowiednio do podżegacza i pomocnika do przestępstw określonych w art. 239.
Kto, powołując się na wpływy w instytucji państwowej lub społecznej albo wywołując przekonanie innej osoby lub utwierdzając ją w przekonaniu o istnieniu takich wpływów, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub osobistą albo za jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Kodeks karny z roku 1969 przewidywał dwie korupcyjne zbrodnie – za przyjęcie łapówki wielkich rozmiarów i przyjęcie łapówki przez osobę pełniącą funkcję związaną ze szczególną odpowiedzialnością.
Wcześniej, w tzw. małym kodeksie karnym z 13 czerwca 1946 r., odsyłano do kodeksu z roku 1932, którego przepisy pierwotnie miały chronić ziemie odzyskane przed grabieżą. W artykule 47 kk z 1946 r. przewidywano instytucję czynnego żalu.
„Nie podlega karze, kto na żądanie udzielił lub obiecał udzielić urzędnikowi albo innej osobie korzyści majątkowej lub osobistej w związku z jego urzędowaniem, jeżeli powiadomił o tym władzę powołaną do ścigania przestępstw, zanim władza ta dowiedziała się o tym, lub najpóźniej przy pierwszym przesłuchaniu w toku postępowania karnego ujawnił prawdę.” (M. Mozgawa).
Również w ustawie z 1932 r., jak czytamy w artykule „Przywileje dla skorumpowanych”, „odpowiedzialność ponosił każdy urzędnik" pozostający w służbie państwa lub samorządu, który przyjął łapówkę w związku z urzędowaniem oraz „osoby wykonywające zlecone czynności w zakresie zarządu państwowego lub samorządowego i wszelkich instytucji prawa publicznego”.
Jawna i legalizowana korupcja PRL-u polegała między innymi na stworzeniu rezerw mieszkaniowych. Pule takie należały się funkcjonariuszom centralnych i terenowych władz, a obejmowały również talony na samochody i wyjazdy zagraniczne. Kiedy już taki funkcjonariusz wyjechał, potrafił wykorzystać podróż na dodatkowe wzbogacenie, czyli szmugiel.
Ciekawa jest też afera z wydawaniem zezwoleń na działalność agencyjną, która zakończyła się głośnym procesem w Warszawie w latach 1979–1981, kiedy na ławie oskarżonych znalazło się kierownictwo Horteksu, oskarżone o przyjmowanie łapówek za udzielanie umów i przydział deficytowych towarów. Również przedstawiciele rad narodowych za łapówki żonglowali podatkami nakładanymi na sektor prywatny. Maciejowi Szczepańskiemu, szefowi Radiokomitetu, zarzucono przyjęcie łapówek na kwotę 1,5 miliona złotych.
W 1980 r. Najwyższa Izba Kontroli podała nazwiska kilkudziesięciu kluczowych notabli lat 70-tych, którzy za publiczne pieniądze budowali sobie wille.
*W 1970 r. Sąd Najwyższy, w składzie siedmiu sędziów, przyjął uchwałę, zgodnie z którą funkcję publiczną pełnić może także osoba nie będąca funkcjonariuszem publicznym (OSNKW 9/1970, poz. 98)
Źródła: Lokalna Grupa Społeczna. Obywatele Przeciw Korupcji; „Z dziejów korupcji w PRL – artykuł Krzysztofa Madeja"; mowiawieki.pl; Janusz Bojarski, Tomasz Oczkowski Krystyna Daszkiewicz „Przywileje dla skorumpowanych"; wprost.pl nr16/2002; Penalizacja korupcji gospodarczej w polskim prawie karnym. Marek Mozgawa na pk.gov.pl
Opublikowano w dniu 19.04.2019 r.