Source: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/473231,lotniska-zaplaca-za-halas-i-szkody-okolicznych-mieszkancow.html
Timestamp: 2019-08-17 17:01:43
Legal References Found: art. 135
 art. 435
 art. 435
 art. 435
 art. 435
 art. 135
 art. 47
 art. 144
 art. 135
 art. 47
 art. 135
 art. 144
 art. 135
 art. 51
 art. 135
 art. 51
 art. 135

Document Content:
Lotniska zapłacą za hałas i szkody okolicznych mieszkańców - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki -
gazetaprawna.plPrawoLotniska zapłacą za hałas i szkody okolicznych mieszkańców
Lotniska zapłacą za hałas i szkody okolicznych mieszkańców
autor: Ewa Ivanova21.12.2010, 03:00; Aktualizacja: 21.12.2010, 09:51
Strefy ograniczonego użytkowania wokół Okęcia obowiązują – uznał sąd. Dzięki temu właściciele działek sąsiadujących z lotniskiem otrzymają odszkodowania.
Sąsiedzi lotniska Okęcie dostaną jednak odszkodowania za hałas i spadek wartości działek. Wszystko dlatego, że w trzech precedensowych wyrokach Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że rozporządzenie wojewody mazowieckiego o strefach wokół lotniska Okęcie nadal obowiązuje. Sąd uchylił niekorzystne dla mieszkańców wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie i przekazał sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Dotąd dominowała całkowicie inna interpretacja. Sądy cywilne niższych instancji uznawały, że rozporządzenie straciło moc 15 listopada 2008 r. Wzorowały się w tym zakresie na orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, który we wrześniu 2009 r. uznał, że rozporządzenie o strefach straciło moc. Dla ludzi, którzy już wnieśli sprawy przeciwko lotnisku, taka wykładnia oznaczało jedno – w trakcie drogi sądowej nieoczekiwanie odpadała podstawa prawna ich roszczeń. Po kolei więc przegrywali sprawy.
– Sądy cywilne nie potrafiły oprzeć się autorytetowi orzeczeń NSA. Na pewno znaczenie miało także to, że sprawozdawcą w tych sprawach był sam prof. Roman Hauser, prezes NSA – wskazuje jeden z adwokatów, który ma kilkadziesiąt spraw przeciwko lotnisku.
W warszawskich sądach jest ok. 200 spraw odszkodowawczych przeciwko P.P. Porty Lotnicze. Większość tych, którzy przegrali walkę z lotniskiem, nie zdecydowała się na apelację. Barierą były koszty. Jednak ci, którzy poszli na całość i zaskarżyli orzeczenia, dziś mogą czuć satysfakcję.
– Sąd Apelacyjny przesądził, że rozporządzenie wojewody z 7 sierpnia 2007 r. cały czas obowiązuje. W tym zakresie sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie związany tą oceną prawną – mówi Elżbieta Cendrowska, adwokat z kancelarii Łepkowski, Boszko i Wspólnicy. Firma Adwokacka (reprezentowała stronę w sprawie sygn. akt VI ACa 1156/10).
W sprawach zwróconych przez Sąd Apelacyjny do ponownego rozpatrzenia sąd będzie więc musiał merytorycznie odnieść się do roszczeń. Będzie musiał rozpoznać złożone wnioski dowodowe i dopuścić biegłych sądowych, którzy wycenią spadek wartości nieruchomości lub wartość nakładów na dostosowanie budynków do hałasu z lotniska.
– W sprawie mojej klientki Sąd Apelacyjny odniósł się także do uzasadnienia Sądu Okręgowego, w którym ten uznał, że jedna z ustaw zawierająca kluczowe w sprawie przepisy przejściowe straciła moc w dniu 30 czerwca 2008 r. Wszystko wskazywało na to, że pogląd Sądu Okręgowego opierał się na danych zawartych w systemie informacji prawnej. Sąd Apelacyjny wskazał, że pogląd pracowników sytemu informacji prawnej nie może być poglądem wiążącym – wskazuje Elżbieta Cendrowska.
Dodaje, że to, iż dany akt oznaczony został w programie komputerowym jako akt archiwalny, nieobowiązujący, nie może być przyjmowany bezkrytycznie. System informacji prawnej nie wiąże sądów przy orzekaniu, a program komputerowy nie zwalnia sędziego z obowiązku dogłębnej interpretacji prawa. O sprawie orzekania na podstawie programu komputerowego Dziennik Gazeta Prawna doniosła 26 listopada (Sędzia orzeka zgodnie ze swym komputerem – nr 230.10).
Tagi:lotnictwo, odszkodowania, administracja
Można żądać odszkodowania za hałas na lotnisku
Sąsiedzi Okęcia na razie bez rekompensat za spadek wartości nieruchomości
70 wyroków w sprawie hałasujących F-16. Większość pozwów kończy się umorzeniem
Ekrany dźwiękochłonne za drogie dla samorządów
Kam(2010-12-21 08:26) Zgłoś naruszenie 00
Nareszcie !!! Ktoś dokonał sensownej analizy sprawy i zrobił to, co co powinien. Co prawda nie dociera to do Sądu Rejonowego w Warszawie , bo np sędzia B. Kukuć podziela argumentacje NSA mimo , że jest informowana pismami procesowymi o zapadłych wyrokach Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Upór czy indolencja ? A może brak kwalifikacj ?
Grzegorz D(2010-12-21 11:39) Zgłoś naruszenie 00
Mhhh co bylo poerwsze lotnisko czy dzialki. Jak ludzie kupili dzialki/mieszkania z lotniskiem obok to na co liczyli?
ral(2010-12-21 12:41) Zgłoś naruszenie 00
W obecnym systemie własność prywatna powinna byc szczególnie chroniona.Poprzez lotnisko wartość działek spadła, więc państwo powinno płacić należne odszkodowania lub ofiarować działki o takim samym areale w mniejscach niezagrożonych w tej samej miejscowości.Podobnie z budynkami.
Za komuny ludziom zabierali i teraz ma być tak samo?
Cender(2010-12-21 15:21) Zgłoś naruszenie 00
"Sądy cywilne nie potrafiły oprzeć się autorytetowi orzeczeń NSA. Na pewno znaczenie miało także to, że sprawozdawcą w tych sprawach był sam prof. Roman Hauser, prezes NSA". I tak Pan sprawozdawca Roman Hauser wypracował sobie stanowisko Prezesa NSA. A teraz ci, którzy uzyskali pozwolenia na budowę i nie dostaną pozwolenia na użytkowanie budynku ( bo Pan Prezes stwierdził, że nie ma ograniczeń a więc mogą budować ) będą mogli go pozywać o odszkodowanie. Oj będzie się działo !!!
kauzypedra(2010-12-21 15:40) Zgłoś naruszenie 00
Naczelny Sąd Administracyjny namieszał nie tylko z Okęciem , ale i z lotniskiem Pyrzowice ( Katowice)
W postanowieniach z dnia 29 pażdziernika 2009 r. sygn. akt II OSK 445/09 i II OSK 502/09) NSA wykluczył "wojewodę” jako organ właściwy do tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania oraz wykluczył "rozporządzenie” jako formę tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania wskazując , że właściwym organem w tej materii jest "Sejmik Województwa” , natomiast forma właściwą jest "chwała”.
Tym samym NSA uznał, że nie obowiązuje rozporządzenie nr 50 Wojewody Mazowieckiego z dnia 07 lipca 2007 r. o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu Lotniczego im. F.Chopina
Z kolei w postanowieniu z dnia 23 marca 2010 r. sygn. II OSK 2032/09 ten sam skład NSA wykluczył "Sejmik Województwa” jako organ właściwy do tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania oraz wykluczył "uchwałę” jako formę tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania , nie wskazując nic w zamian.
Tym samym NSA uznał, że nie obowiązuje uchwała nr III/27/3/2008 z dnia 27 sierpnia 2008 r. Sejmiku Województwa Śląskiego o utworzeniu o obszaru ograniczonego użytkowania dla Międzynarodowego Portu Lotniczego "Katowice” w Pyrzowicach.
Jeżeli więc NSA wyklucza rozporządzenie wojewody oraz wyklucza uchwałę sejmiku województwa jako formę tworzenia obszaru ograniczonego użytkowania, a tym samym wyklucza wojewodę i sejmik województwa jako organy uprawnione do tworzenia obszaru ograniczonego użytkowania - to kto i w jakiej formie jest władny do tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania w celu wypełnienia dyspozycji art. 135 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska ? Pewnie NSA...lub sam Pan Prezes NSA
praktyk(2010-12-21 17:56) Zgłoś naruszenie 00
Widać Pani Mecenas ma małe doświadczenie W polskim prawie to normalka dwa diametralnie sprzeczne orzeczenia Sądów w tym również NS.Jako osoba mająca z tym do czynienia z tym na codzień moge podać dziesiątki przykładów.
Obecnie w prawie obowiązuje naczelna zasada, że wyroki sądów i boskie są nie przewidywalne a wysokość opłat skutecznie odstrasza od wnoszenia apelacji.
prawiesędzia(2010-12-21 18:19) Zgłoś naruszenie 00
Ci sędziowie orzekają zgodnie ze swym komputerem:
1. Wyrok Sądu Rejonowego dla m.st.Warszawy II C 485/09 z dnia 24.09.2010 r. ( sędzia Bożena Kukuć ) ; „są powszechny …nie jest zasadniczo związany ani wyrokiem ani interpretacją przepisów innych organów…to jednak w tym zakresie jaki został zaprezentowany powyżej w stanowisku Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni akceptuje….Przyjęcie odmiennej linii orzeczniczej w zakresie obowiązywania rozporządzenia nr 50 Wojewody Mazowieckiego , niż wynika to z orzecznictwa sądów administracyjnych ….stanowiłoby podstawę przysługiwania uprawnionym odpowiednich roszczeń odszkodowawczych….z art. 435 kc roszczenie powoda również nie zasługiwałoby na uwzględnienie….port lotniczy nie może być uznany za zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody….Legalna działalność portu lotniczego nie stanowi deliktu pomimo oczywiście negatywnego oddziaływania na położone w jego pobliżu nieruchomości.”
2. Wyrok Sądu Rejonowego dla m.st.Warszawy II C 486/09 z dnia 03.09.2010 r. ( sedzia Paweł Kaszak) ; „Sąd powszechny nie jest związany wyrokiem czy interpretacja przepisów dokonanych przez NSA, jednakże rozważania przedstawione w powołanym powyżej postanowieniu w pełni podziela….. Oznacza to, iż roszczenia powodów odnośnie szkody w postaci konieczności dostosowania przyszłych budynków do wymagań rozporządzenia są bezzasadne i w tym zakresie powództwo nie zasługuje na uwzględnienie.”
3. Wyrok Sądu Rejonowego dla m.st.Warszawy II C 382/09 z 21.05.2010 r. (sędzia Kamila Paluszkiewicz) ; „Sąd powszechny nie jest związany wyrokiem czy interpretacja przepisów dokonanych przez NSA, jednakże rozważania przedstawione w powołanym powyżej postanowieniu w pełni podziela…..Oznacza to, iż roszczenia powodów odnośnie szkody w postaci konieczności dostosowania przyszłych budynków do wymagań rozporządzenia są bezzasadne i w tym zakresie powództwo nie zasługuje na uwzględnienie….Rozważenie zasadności zgłoszonego roszczenia na podst. art. 435 kc….nie można mówić o szkodzie powstałej po stronie powoda. Powód nabył swoją nieruchomość w 2007 r……kupując nieruchomość zdawał sobie sprawę z jej położenia …faktem notoryjnym jest , że port lotniczy w Warszawie od wielu lat intensywnie się rozwija….nie można mówić o powstaniu jakiejkolwiek szkody w związku z działalnością lotniska.”
4. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie IV C 1843/09 z dnia 17.05.2010 r. ( sędzia Agnieszka Derejczyk) : „powództwo nie zasługuje na uwzględnienie z powodu braku podstawy prawnej z uwagi na nieobowiązywanie rozporządzenia Wojewody Mazowieckiego od dnia 15 listopada 2008 r……Pozwany jest zarządzającym portem lotniczym, nie jest właścicielem ani posiadaczem jakichkolwiek samolotów , a zatem nie spełnia kryteriów z art. 435 kc.”
5. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie IV C 1122/09 z dnia 27.04.2010 r. ( sędzia Dorota Kącka) : „Wobec powyższego przyjąć należy wraz za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że Rozporządzenie Nr 50 jako akt wykonawczy utraciło moc obowiązującą z dniem 15 listopada 2008r…… Oparcie roszczenia na podst. art. 435 kc jest również nietrafne. Prowadzenie legalnej działalności portu lotniczego nie stanowi deliktu cywilnego, mimo że oddziałuje negatywnie na położone w pobliżu nieruchomości……Na zasadach ogólnych nie jest możliwe dochodzenie roszczeń odszkodowawczych, wobec przedsiębiorstwa prowadzącego lotnisko ani na zasadzie winy (art. 415 kc), ani ryzyka (art. 435 § 1 kc), tym bardziej, że port lotniczy nie może być uznany za zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody”.
Pełnomocnik(2010-12-21 20:36) Zgłoś naruszenie 00
To KOMPROMITACJA polskich sądów i sędziów.
Ale trudno oczekiwać, że będzie inaczej, skoro od lat do tego zawodu trafiają - no żeby nikogo nie urazić - nie najwybitniejsze orły. Niech potem skarb państwa się martwi, jak jakiś desperat wygra w Strasburgu. Nieudolny i kiepski sędzie przecież nie zapłaci ze swej kieszeni. Zapłaci jeleń, czyli podanik. Widzę to po kolegach, którzy szli na aplikację sądową. Napradę dobrzy po egzaminie - szybko podziękowali. Nie tylko z powodu pieniędzy. Normalnym sędziom, którzy myślą a nie kopiują wyroki innych nie jest łatwo. Zawsze lepiej mają merni, bierni, ale wierni.
makumba(2010-12-22 07:58) Zgłoś naruszenie 00
A pan Prezes NSA Roman Hauser zrobił niedżwiedzią przysługę zarówno ubiegającym się o odszkodowania , jak i inwestorom budującym koło lotniska. Ubiegający się o odszkodowania się którym sądy oddaliły powództwa a którzy z powodu braku kasy nie apelowali mogą mieć roszczenie do Skarbu Państwa o zwrot poniesionych kosztów I-szej instancji a nawet roszczenie o zwrot utraconych korzyści tj nie uzyskania odszkodowania związanego z obszarem ograniczonego użytkowania ( bo był tylko 2-letni termin na składanie pozwów). Natomiast inwestorzy będą mogli mieć roszczenie do Skarbu Państwa o zwrot nakładów poniesionych na inwestycję gdy nie otrzymają zgody na jej uzytkowanie ( np nie będą mogli zamieszkać w wybudowanym domu). I kto za taką paranoje zapłaci ? Niestety , my podatnicy. Ma więc racją "Pełnomocnik" ( komentarz powyżej) o miernocie naszych sędziów. Tak może być chyba tylko w Polsce !!!
Pełnomocnik 2(2010-12-22 08:37) Zgłoś naruszenie 00
W niektórych aktach ze spraw podanych w komentarzu nr 7 oraz w innych sprawach - brak jest nawet orzeczeń NSA na które sędziowie Sądu Okręgowego w Warszawie oraz Sądu Rejonowego dla m.St.Warszawy , a więc skąd wiedza tych sędziów o treści orzeczeń NSA. Przecież orzeczenia NSA nie mają rangi prawa powszechnego dostępnego w urzędowych publikatorach . I druga sprawa: przed w/w sądami powszechnymi nie miał szansy przejść żaden wniosek dowodowy czy to z przesłuchania świadków, czy to z opinii biegłych czy też z dokumentów. M.inn. Pani sędzia Bożena Kukuć wnioski takie zbywa slowami " panie mecenasie dla sądu nie maja one żadnego znaczenia " lub " czy pan mysli , że sąd będzie czytał sążniste wnioski dowodowe ?". I stąd w zapadłych wyrokach jest zapis o oddaleniu wniosków dowodowych co oznacza, że jedynym dowodem w sprawach są przywołane w uzasadnieniach wyroków orzeczenia NSA, mimo ich matarialnego braku w materiale dowodowym.
Analizator(2010-12-22 09:05) Zgłoś naruszenie 00
Kto od kogo „zrzynał” twierdząc o nieobowiązywaniu obszaru ograniczonego użytkowania ?
Czerwiec 2009 r. - interpretacja Pana Bartosza Starczewskiego prawnika z „LEX” - wydawnictwo Wolters Kluwer Polska sp. z o.o.
„ Rozporządzenie Nr 50 Wojewody Mazowieckiego z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie (Dz. Urz. Woj. Mazow. Nr 156, poz. 4276, ze zm.) wydane zostało na podstawie art. 135 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.).
W dniu 1 stycznia 2008 r. nastąpiła zmiana treści tego przepisu upoważniającego polegająca na tym, że zmienił się organ właściwy do wydania aktu wykonawczego (sejmik województwa w miejsce wojewody) oraz rodzaj aktu wydawanego przez ten organ (uchwała zamiast rozporządzenia). Przedmiotowe rozporządzenie nie utraciło jednak z tego powodu mocy obowiązującej, a to z uwagi na przepis art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej (Dz. U. z 2005 r. Nr 175, poz. 1462 ze zm.).
W dniu 15 listopada 2008 r. weszła w życie ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), która w art. 144 pkt 21 zawiera zmianę art. 135 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska. Zgodnie z par. 32 ust. 1 załącznika do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. Nr 100, poz. 908), jeżeli zmienia się treść przepisu upoważniającego do wydania aktu wykonawczego w ten sposób, że zmienia się rodzaj aktu wykonawczego albo zakres spraw przekazanych do uregulowania aktem wykonawczym lub wytyczne dotyczące treści tego aktu, przyjmuje się, że taki akt wykonawczy traci moc obowiązującą z dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej treść przepisu upoważniającego. Skoro zatem podstawa prawna do wydania aktu wykonawczego, jakim jest przedmiotowe rozporządzenie wojewody, została zmieniona w sposób określony w par. 32 ust. 2 Zasad techniki prawodawczej, to ten akt wykonawczy utracił moc. Jednocześnie ustawodawca nie zawarł w przepisach przejściowych ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko przepisu przejściowego (analogicznego do art. 47 ust. 2 ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej), który by zachował w mocy akty wydane na podstawie art. 135 ust. 2 ustawy Prawa ochrony środowiska ustanawiające obszary ograniczonego użytkowania.
Podsumowując, rozporządzenie Nr 50 Wojewody Mazowieckiego z 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie zostało uchylone przez art. 144 pkt 21 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko z dniem 15 listopada 2008 r. W chwili obecnej w Systemie Informacji Prawnej LEX nie prezentujemy, z przyczyn technicznych, relacji uchyla pośrednio z aktów prawa powszechnego do aktów prawa miejscowego, stąd zamiast tej relacji w metryce widoczna jest informacja, że akt jest nieaktualny od dnia 15 listopada 2008 r.”
2. Wrzesień 2009 r. Z uzasadnienia postanowienia NSA sygn. II OSK 495/09 z dnia 29 września 2009 r. – sędzia sprawozdawca Roman Hauser:
„ Akt prawa miejscowego - np. rozporządzenie wojewody przestaje obowiązywać, gdy zostanie uchylony, zastąpiony nowym aktem, czy też upłynie czas jego obowiązywania, który został wskazany w tym akcie, albo w ustawie, na podstawie której akt ten został wydany. W doktrynie dominuje pogląd, że "charakterystyczną cechą polskiego systemu źródeł prawa jest bardzo wyeksponowana pozycja ustawy oraz szczególnie silny związek rozporządzenia (jako aktu wykonawczego) z ustawą", co przejawia się m. in. regułą walidacyjną, która głosi, że uchylenie albo zmiana treści przepisu upoważniającego powoduje utratę mocy obowiązującej aktu wydanego na podstawie tego przepisu .Ta reguła walidacyjna znajduje swoje odzwierciedlenie także w Zasadach techniki prawodawczej (rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r., Dz. U. z 2002 r., nr 100, poz. 908 ze zm.), gdzie wyraźnie wskazano w § 33 ust. 1, że jeżeli akt wykonawczy wydany na podstawie uchylanego albo zmienianego przepisu upoważniającego nie jest niezgodny z nową albo znowelizowaną ustawą, można go wyjątkowo zachować czasowo w mocy, wskazując w przepisach przejściowych, że dotychczasowe przepisy wykonawcze zachowują moc do czasu wydania nowych przepisów wykonawczych. Można więc stwierdzić, że podstawowa reguła walidacyjna zakłada, że zmiana przepisu upoważniającego do wydania przepisów wykonawczych do ustawy prowadzi do uchylenia przepisów wykonawczych z chwilą wejścia w życie zmiany przepisów upoważniających, a jedyny wyjątek od tej zasady ma miejsce, gdy zostanie wprost przewidziany w akcie zmieniającym przepisy upoważniające. Wtedy wyraźnie należy przesądzić, które przepisy wykonawcze i w jakim zakresie treściowo-czasowym zostają utrzymane w mocy (por. S. Wronkowska, M. Zieliński, Zasady techniki prawodawczej. Komentarz, Warszawa 1997 r., s. 53).
Przekładając powyższe rozważania na okoliczności rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że kwestionowane rozporządzenie Wojewody Mazowieckiego Nr 50 z dnia 7 sierpnia 2007 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie (Dz. U. Woj. Maz. z 2007 r., nr 156, poz. 4276) zostało wydane na podstawie art. 135 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, który brzmiał: "Obszar ograniczonego użytkowania dla przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1, lub dla zakładów, lub innych obiektów, gdzie jest eksploatowana instalacja, która jest kwalifikowana jako takie przedsięwzięcie, tworzy wojewoda, w drodze rozporządzenia". Z dniem 15 listopada 2008 r. nastąpiła wyraźna zmiana treści art. 135 ust. 2 upoś i obecnie brzmi on "Obszar ograniczonego użytkowania dla przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, lub dla zakładów, lub innych obiektów, gdzie jest eksploatowana instalacja, która jest kwalifikowana jako takie przedsięwzięcie, tworzy sejmik województwa, w drodze uchwały". Jak wynika z powyższego, w rozpatrywanym przypadku nastąpiła zmiana przepisu upoważniającego do wydania rozporządzenia w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie i równocześnie ustawodawca nie przewidział żadnych przepisów przejściowych, które wskazywałyby na utrzymanie w mocy wskazanego rozporządzenia czy szerzej - przepisów wykonawczych, dla których podstawę stanowi art. 135 ust. 2 upoś, a tym samym rozporządzenie nr 50 stało się nieaktualne.”.
Czyli, to Pan Bartosz Starczewski powinien być Prezesem NSA a nie Roman Hauser.
hahaha(2010-12-22 09:42) Zgłoś naruszenie 00
Ha ha ha!!! Z komentarza powyższego ( nr 11) wynika, że sądy cywilne w Warszawie oddalając powództwa o odszkodowania od lotniska nie potrafiły oprzeć się autorytetowi SPÓŁKI Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ pod firmą WOLTERS KLUWER POLSKA SP. Z O. O. a nie - jak to napisano w artykule - autorytetowi orzeczeń NSA.
obserwator(2010-12-22 11:11) Zgłoś naruszenie 00
W komentowanym artykule GP - Pani Maria Caspaeri-Dąbska, adwokat z kancelarii Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy (reprezentowała stronę w sprawie sygn. akt VI ACa 1058/10) "wyjaśnia, że wyroki Sądu Apelacyjnego nie będą miały automatycznego skutku wobec wszystkich spraw. Będą jednak oddziaływać siłą swego autorytetu.".
Niestety, nie oddziaływują ani siłą swego autorytetu, ani inną siłą.
Mimo sygnalizacji pismami procesowymi o zapadłych w dniu 30.11.2010 r. wyrokach Sądu Apelacyjnego w Warszawie , ze wskazaniem sygnatur spraw ( w tym przywołanych w artykule wyrokach) - Pani Sędzia Bożena Kukuć z Wydz. II Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w dniu 03. 12. 2010 r. oddaliła powództwo w sprawie II C 499/09 a w dniu 20.12.2010 r. oddaliła dwa powództwa sygn. II C 459/09 i II C 479/09, we wszystkich przywołując nieobowiązywania Rozporządzenia nr 50 Wojewody Mazowieckiego. Być może taka tendencja nieoddziaływania autorytetu sadu wyższej instancji odwróci się po uzyskaniu uzasadnień wyroków Sądu Apelacyjnego. Ale to tylko MOŻE...
Oszukany i Okredziony(2011-02-23 09:27) Zgłoś naruszenie 00
Tak dla ścisłości Pan prezes NSA Roman Hauser jest osobą, która wydała oba orzeczenia sprzeczne i jest również osobą decydującą co do rozpatrywania wniosków zwłaszcza tych dotyczących sprzecznych orzeczeń w sprawie obowiązywania stref wokół lotniska Okęcie. Pan prezes NSA Roman Hauser nie chce rozpatrzeć wniosków dotyczących strefy wokół lotniska Okęcie, ponieważ nie chce wyjść na idi… przed pozostałymi Sędziami NSA.
Przegrałem sprawę o wykup działki, nie odwoływałem się dalej ze względu na koszty ale nie poddaje się.
Wszyscy którzy przegrali mogą stać się wygranymi – należy zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich aby skierował do Trybunału Konstytucyjnego rozpatrzenie obu obowiązujących sprzecznych orzeczeń. Kiedy Trybunał Konstytucyjny skasuje jedno z orzeczeń ze względu iż jest nie zgodne z Konstytucją można będzie wystąpić do sądu o ponowne rozpatrzenie wyroku ze względu iż został wydany na podstawie przepisu nie zgodnego z Konstytucją, który został skasowany.