Source: http://www.specprawny.pl/apelacja-od-wyroku-sadu-okregowego-t5424.html
Timestamp: 2017-02-25 04:29:12
Legal References Found: art. 88
 art. 5
 art. 10
 art. 88
 art. 86
 art. 1
 art. 86
 art. 55
 art. 86
 art. 86
 Art. 86
 art. 53
 art. 53
 art. 26
 art. 11
 art. 53
 art. 14
 art. 103
 art. 1
 art. 86
 art. 1
 art. 55
 art. 32
 art. 46
 art. 1
 art. 1
 art. 32
 art. 47
 art. 88
 art. 3
 art. 1
 art. 88
 art. 1
 art. 88
 art. 3
 art. 7
 art. 6
 art. 88
 art. 3
 art. 88

Document Content:
apelacja od wyroku sądu okręgowego § Prawo Cywilne
przez ju-lek » Pt, 25 cze 2004, 21:12 W jakim terminie rozpatrzona będzie apelacja od wyroku sądu okręgowego? Wyrok zapadł 31 marca. Apelacja została złożona osobiście w sekretariacie 8 czerwca. Sprawa dotyczy mojego odwołania (15 listopada 2003r) od decyzji ZUS o prawo do emerytury. Sąd okręgowy zmienił decyzję ZUS przyznając mi emeryturę (31.03.2004r). Teraz (08.06.2004r) ZUS wniósł apelację.
ju-lek
przez Marcin » Pt, 25 cze 2004, 23:37 Nie ma terminu na rozpatrzenie apelacji. W praktyce zależy to przede wszystkim od obciążenia i zaległości w danym wydziale sądu apelacyjnego. W sekretariacie zapewne uzyskasz informację, ile czeka się przeciętnie na rozpatrzenie apelacji.
przez ju-lek » Śr, 30 cze 2004, 21:58 Właśnie dowiedziałem się, że czas oczekiwania na rozpatrzenie apelacji to około 1 rok!
Czy sa jakieś okoliczności, które mogłyby przyspieszyć apelację? Apelację złożył wielki ZUS przeciwko drobnej nauczycielce, po której stronie stanął Sąd Okręgowy. A poszło o 3 m-ce zwolnień lekarskich, które odliczono od przepracowanych 20 lat i dlatego nie przyznano emerytury.
przez Marcin » Śr, 30 cze 2004, 22:13 Czy sa jakieś okoliczności, które mogłyby przyspieszyć apelację?Raczej nie, jeśli są takie terminy w całym wydziale. Można próbować interweniować u przewodniczącego wydziału albo prezesa sądu, ale raczej są małe szanse na powodzenie. Z uwagi na to, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa, zaległości w sądach ubezpieczeń społecznych bywają spore (większośc stron wnosi odwołania czy apelacje, bo nie pokrywają kosztów). Apelację złożył wielki ZUS przeciwko drobnej nauczycielce, po której stronie stanął Sąd Okręgowy. A poszło o 3 m-ce zwolnień lekarskich, które odliczono od przepracowanych 20 lat i dlatego nie przyznano emerytury.
Nie znam dokładnie okoliczności sprawy, ale... może przeciwko ZUS przyda się poniższe orzeczenie, niedawno opublikowane (OSNP 2004/11/197).
Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznychz dnia 30 lipca 2003 r.II UK 323/2002Do okresu 20 lat pracy nauczycielskiej, wymaganego do przyznania emerytury na podstawie art. 88 ust. 1 Karty Nauczyciela, wlicza się okresy nieobecności w pracy spowodowane czasową niezdolnością do pracy, urlopem macierzyńskim i urlopem dla poratowania zdrowia.Uzasadnienie Przewodniczący: SSN Maria Tyszel.Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk, Beata Gudowska (sprawozdawca).Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 lipca 2003 r. sprawy z wniosku Krystyny S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O. o emeryturę, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 25 czerwca 2002 r. (...)oddalił kasację.Uzasadnienie Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w O. odmówił Krystynie S. prawa do emerytury nauczycielskiej, wykazując, że udowodniła tylko 19 lat, 6 miesięcy i 15 dni pracy nauczycielskiej; choć w okresie od 15 sierpnia 1980 r. do 31 października 2000 r. była zatrudniona w pełnym wymiarze zajęć, to jednak w okresach wymienionych w decyzji z dnia 27 listopada 2000 r. korzystała ze zwolnień lekarskich i przebywała na urlopach macierzyńskim i dla poratowania zdrowia, a tych nie wlicza się do okresu pracy w szczególnym charakterze.Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Elblągu wyrokiem z dnia 15 lutego 2001 r. odwołanie ubezpieczonej oddalił, stwierdziwszy, że skoro Karta Nauczyciela nie określa dla swych potrzeb sposobu obliczania okresów pracy w szczególnych warunkach, to należy oprzeć się na zasadach ogólnych, przewidzianych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. 1983 r. Nr 8 poz. 43 ze zm.). Zgodnie z § 2 ust. 1 tego rozporządzenia, okresami uzasadniającymi prawo do świadczeń są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego na danym stanowisku. Wobec tego przy ustaleniu stażu pracy nauczycielskiej Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił okresów korzystania przez ubezpieczoną z zasiłków chorobowych i z urlopu dla poratowania zdrowia jako okresów, w których praca nie była świadczona. Według Sądu, podział okresów ubezpieczenia na składkowe i nieskładkowe uzasadnia tylko niepomijanie w stażu nauczycielskim okresu urlopu macierzyńskiego, wliczanego w pełnym wymiarze jak okres składkowy.Apelacja ubezpieczonej została uwzględniona przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Wyrokiem z dnia 25 czerwca 2002 r. Sąd ten zmienił zaskarżony wyrok i przyznał Krystynie S. prawo do emerytury od dnia 1 listopada 2000 r. Przy niespornych ustaleniach faktycznych co do okresów przerw w pracy spowodowanych stanem zdrowia, Sąd drugiej instancji nie podzielił poglądu Sądu Okręgowego o niezaliczalności do okresu pracy nauczycielskiej okresu przebywania na urlopie macierzyńskim i okresów pobierania zasiłków chorobowych, wykazując błędność stwierdzenia, że okres pracy nauczycielskiej obejmuje wyłącznie okresy faktycznego wykonywania pracy. W ocenie Sądu drugiej instancji, okres urlopu macierzyńskiego, jako okres składkowy, należy wliczyć do pracy nauczycielskiej, odmowa zaś uwzględnienia nieskładkowych okresów pobierania zasiłków chorobowych jest sprzeczna z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 1998 r. Nr 162 poz. 1118 ze zm.). Sąd Apelacyjny odwołał się do regulacji art. 10 Karty Nauczyciela, obowiązującego w dacie zgłoszenia wniosku przez ubezpieczoną (w brzmieniu tekstu jednolitego: Dz. U. 1997 r. Nr 56 poz. 357), zgodnie z którym do okresu nieprzerwanego wykonywania pracy nauczycielskiej wymaganego przed mianowaniem wliczało się przerwy w pracy spowodowane czasową niezdolnością do pracy wskutek choroby oraz urlopów, innych niż wypoczynkowy, trwających nie dłużej niż 6 miesięcy.Kasacja organu rentowego została wniesiona na podstawie naruszenia prawa materialnego - art. 88 Karty Nauczyciela przez jego zastosowanie, mimo że ubezpieczona, bez uwzględnienia okresów zatrudnienia, w których nie wykonywała pracy, nie wykazała 20-letniego okresu pracy pedagogicznej. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Istota występującego w sprawie zagadnienia prawnego sprowadza się do określenia wzajemnego stosunku przepisu art. 86 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Tekst jednolity: Dz. U. 1997 r. Nr 56 poz. 357 oraz tekst jednolity - Dz. U. 2003 r. Nr 118 poz. 1112, w brzmieniu ustalonym od dnia 6 kwietnia 2000 r. przez art. 1 pkt 53 ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw, Dz. U. 2000 r. Nr 19 poz. 239) do przepisu § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Łączne zastosowanie tych przepisów doprowadziło organ rentowy do twierdzenia, że okresy pracy nauczycielskiej mogą być uznawane za pracę w szczególnym charakterze tylko wówczas, gdy praca ta - jak stanowi § 2 rozporządzenia - wykonywana była stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującego na danym stanowisku.Twierdzenie to nie jest trafne. Ewentualne odniesienie do przepisów rozporządzenia można wywodzić jedynie ze sformułowania art. 86 Karty, z którego wynika, że nauczycielom przysługuje prawo do zaopatrzenia określonego w przepisach o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (poprzednio w przepisach o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin), a więc także w rozporządzeniu z dnia 7 lutego 1983 r., wydanym na podstawie upoważnienia z art. 55 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. 1982 r. Nr 40 poz. 267 ze zm.). Zastosowanie jednak przepisu § 2 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. w związku z art. 86 Karty Nauczyciela mogłoby nastąpić wyłącznie przy przyjęciu, że stanowi on normę wykonawczą, gdy tymczasem § 2 wskazanego rozporządzenia nie wykonuje normy art. 86 Karty Nauczyciela. Rozporządzenie z dnia 7 lutego 1983 r. nie jest aktem wykonawczym do ustawy Karta Nauczyciela; żaden z przepisów tej ustawy nie odsyła wprost do tej regulacji, jak też nie ustanawia normy upoważniającej Radę Ministrów do bliższego określenia, jak należy rozumieć pojęcie pracy w szczególnym charakterze. Art. 86 Karty Nauczyciela w obecnym brzmieniu nie precyzuje określenia pracy w szczególnym charakterze ani też nie odsyła do jego prawnej definicji ustalonej w innych przepisach. Brak związku normatywnego między przepisami regulującymi świadczenia dla pracowników wykonujących pracę w szczególnym charakterze a przepisami Karty Nauczyciela wynika wprost z ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. W przepisach przewidujących świadczenia dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze nie wymieniono nauczycieli (por. art. 53 ust. 3 tej ustawy), stwierdzając w art. 53 ust. 4, że uprawnienia z tytułu szczególnego charakteru zatrudnienia nauczycieli regulują odrębne przepisy. Tym samym wykluczono wprost możliwość stosowania do nich przepisów wykonawczych wydanych na podstawie delegacji dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia rodzajów prac lub stanowisk pracy oraz warunków uzyskania emerytury w wieku niższym od wynikającego z art. 26 ust. 1 pkt 1 ustawy tylko dla osób wymienionych w art. 11 ust. 3 oraz art. 53 ust. 2 i 3 ustawy. Potwierdza to konstrukcja rozporządzenia, ograniczająca jego działanie do oceny prawa do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu i wykluczająca szersze zastosowanie niż ustalanie prawa do emerytur przewidzianych w rozporządzeniu.Do takiej konkluzji prowadzi także wykładnia historyczna. Prawo do emerytury nauczycielskiej, zawsze wywodzone z faktu zatrudnienia w szczególnym charakterze, określanego niegdyś jako zatrudnienie I kategorii, łączyło się z odrębnym od reguł powszechnych, dotyczących pozostałych pracowników wykonujących pracę w szczególnym charakterze, ustaleniem warunków, pod którymi nauczyciel mógł być zaliczony do pracowników tej kategorii. Zgodnie z art. 14 ustawy z dnia 27 kwietnia 1956 r. o prawach i obowiązkach nauczycieli (Dz. U. 1956 r. Nr 12 poz. 63 ze zm.), nauczycielowi i jego rodzinie przysługiwało prawo do zaopatrzenia emerytalnego na zasadach określonych dla pracowników I kategorii zatrudnienia, z tym że rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 maja 1957 r. w sprawie zaliczania nauczycieli do kategorii zatrudnienia (Dz. U. 1957 r. Nr 27 poz. 119) określało te warunki inaczej (bardziej korzystnie) niż obejmujące pozostałych pracowników rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 1956 r. w sprawie zaliczania pracowników do kategorii zatrudnienia, Dz. U. 1956 r. Nr 39 poz. 176 (por. wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 czerwca 1959 r. TR III 573/58 OSPiKA 1961/1 poz. 26). Po wejściu w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 1972 r. Karta praw i obowiązków nauczyciela (Dz. U. 1972 r. Nr 16 poz. 114), nauczyciele - zgodnie z art. 103 - nabywali prawo do zaopatrzenia emerytalnego określonego w przepisach o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym i byli zaliczeni do I kategorii zatrudnienia już bez odesłania do przepisów wykonawczych. Tak też stanowiła ustawa Karta Nauczyciela z dnia 26 stycznia 1982 r., przed zmianą dokonaną od dnia 6 sierpnia 1996 r. przepisem art. 1 pkt 50 ustawy z dnia 14 czerwca 1996 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela (Dz. U. 1996 r. Nr 87 poz. 396). Zgodnie z art. 86, do pracowników I kategorii zatrudnienia zaliczano nauczycieli, o których mowa w art. 1 pkt 1-7 . Karta Nauczyciela używała więc własnej definicji tego zatrudnienia, nawiązującej do miejsca wykonywania pracy pedagogicznej. Była to regulacja wyczerpująca, nieodwołująca się do jakichkolwiek warunków dodatkowych, jak te, które zostały przewidziane w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., wydanym na podstawie art. 55 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. W wyrokach z dnia 21 sierpnia 1985 r. II URN 117/85 (niepublikowany) i z dnia 12 lutego 1985 r. II UR 2/85 (OSNCP 1985/10 poz. 161) oraz w uchwale z dnia 23 stycznia 1986 r. III UZP 56/85 (OSNCP 1986/12 poz. 203) Sąd Najwyższy stwierdził, że w zakresie uregulowanym Kartą, rozporządzenie z dnia 7 lutego 1983 r. nie dotyczy nauczycieli.Po wejściu w życie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 1998 r. Nr 162 poz. 1118 ze zm.) wyraźnie zarysowują się dwa odrębne systemy emerytalne nauczycieli, wywodzące się z potraktowania pracy nauczycielskiej jako zatrudnienie w szczególnym charakterze: pierwszy, związany z wykonywaniem pracy w szczególnym charakterze określonej w rozporządzeniu, i drugi, w którym warunki emerytalne regulowane są przepisami odrębnymi. Rozporządzenie w sprawie wieku emerytalnego utraciło zresztą moc, a jego stosowanie znajduje podstawę jedynie w art. 32 ust. 1 i art. 46 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (pod przewidzianymi w nich warunkami) przy ocenie prawa do emerytury na podstawie § 15 rozporządzenia dla urodzonych przed dniem 1 stycznia 1949 r. i w okresie po dniu 31 grudnia 1948 r., a przed dniem 1 stycznia 1969 r., nauczycieli, wychowawców lub innych pracowników pedagogicznych wykonujących pracę nauczycielską wymienioną w art. 1 Karty. Nauczyciele urodzeni we wskazanych okresach mogą więc nabyć prawo do emerytury na zasadach określonych w § 4 rozporządzenia, czyli po osiągnięciu wieku wynoszącego 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn i okresu zatrudnienia odpowiednio 20 i 25 lat, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach, przy czym pracę nauczycielską wymienioną w art. 1 pkt 1-7 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, określoną w tej ustawie jako praca zaliczona do I kategorii zatrudnienia, uważa się pracę w szczególnym charakterze.Nauczyciele urodzeni w wymienionych wyżej okresach nabywają zgodnie z art. 32 ust. 1 i art. 47 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych prawo do emerytury bez względu na wiek na podstawie odrębnych przepisów. Nie ulega wątpliwości, że chodzi tu o art. 88 ust. 1 ustawy Karta Nauczyciela, zgodnie z którym nauczyciel ma prawo przejść na emeryturę po wykazaniu 30-letniego okresu zatrudnienia, w tym 20 lat wykonywania pracy w szczególnym charakterze, lub 25-letnigo okresu zatrudnienia, w którym przez co najmniej 20 lat wykonywał pracę w szczególnym charakterze w szkolnictwie specjalnym. Przez pracę nauczyciela wykonywaną w szczególnym charakterze należy rozumieć - przez odwołanie się do ogólnej definicji nauczyciela zawartej w art. 3 pkt 1 Karty - pracę wykonywaną w charakterze nauczyciela, wychowawcy lub innego pracownika pedagogicznego w przedszkolu, szkole lub innej placówce wymienionej w art. 1 ust. 1 ustawy (por. uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1986 r. III UZP 8/86 OSNCP 1986/12 poz. 193, oraz już wcześniej powołane wyroki z dnia 21 sierpnia 1985 r. II URN 117/85 niepublikowany, z dnia 12 lutego 1985 r. II UR 2/85 OSNCP 1985/10 poz. 161 oraz uchwałę z dnia 23 stycznia 1986 r. III UZP 56/85 OSNC 1986/12 poz. 203).W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że wykładnia historyczna i systemowa prowadzą do niebudzącego wątpliwości wniosku o autonomicznym, pełnym i wyczerpującym określeniu wykonywania pracy w szczególnym charakterze, zawartym w Karcie Nauczyciela, co wyklucza nie tylko potrzebę, ale też możliwość sięgania do innych przepisów (wykonawczych), zawierających warunki dodatkowe określania pracy nauczycielskiej.Przepis art. 88 ust. 1 Karty Nauczyciela jest przepisem szczególnym (w odniesieniu do ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) i w zakresie uprawnień emerytalnych nauczycieli normuje wszystkie wymagania, których spełnienie uprawnia nauczyciela do przejścia na emeryturę bez względu na wiek. Zatrudnienie nauczycieli, wychowawców i innych pracowników pedagogicznych zatrudnionych w przedszkolach, szkołach i placówkach wymienionych w art. 1 Karty Nauczyciela (art. 3 pkt 1 Karty) jest właśnie zatrudnieniem traktowanym jako praca w szczególnym charakterze. Porównanie treści przepisów art. 88 ust. 1 i art. 3 pkt 1 Karty uwidocznia jednak różnicę w użytych w nich sformułowaniach, gdyż pierwszy mówi o wykonywaniu pracy w szczególnym charakterze, a drugi o zatrudnieniu na określonym stanowisku, w czym zawiera się sugestia, że w odniesieniu do stażu emerytalnego ustawodawca przewidział wyższe wymagania, ujmując okres zatrudnienia tylko jako okres praktycznego świadczenia pracy (w ujęciu szerszym, traktowanym jako okres zatrudnienia, chodziłoby o pełny staż, obejmujący przerwy w pracy mieszczące się w ramach istniejącego stosunku pracy). W dotychczasowym orzecznictwie sądów ubezpieczeń społecznych zaliczanie okresów nieświadczenia pracy do okresów zatrudnienia nie było kwestionowane. I tak, jeszcze Trybunał Ubezpieczeń Społecznych w uchwale Kolegium Siedmiu Sędziów z dnia 25 maja 1960 r. (OSPiKA 1962/2 poz. 32), jak i w wyroku z dnia 19 lipca 1963 r. III TR 1166/62 (tezy Trybunału Ubezpieczeń Społecznych 1965 str. 24), zajął stanowisko, że nawet okres, w którym nauczyciel był zawieszony w czynnościach z ograniczeniem wynagrodzenia, stanowi okres zatrudnienia. W uzasadnieniu podniósł, że na pojęcie zatrudnienia składają się wykonywanie pracy i pobieranie za nią wynagrodzenia. Jest to pojęcie szerokie, określające pojęcie pracownika, i w tym rozumieniu przez wykonywanie pracy (zatrudnienia) należy rozumieć istnienie stosunku pracy. Istotne jest, że pogląd ten został wyrażony na tle art. 7 dekretu z dnia 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. 1958 r. Nr 23 poz. 97), uznającego za okresy zatrudnienia okresy pracy wykonywanej na obszarze Państwa Polskiego, a więc wprost odnoszącego się do rzeczywistego świadczenia pracy. W tym też stanie prawnym wydane zostało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 maja 1957 r. w sprawie zaliczania nauczycieli do kategorii zatrudnienia, a jednak przy ocenie zatrudnienia w tej kategorii uwzględniało również okresy, w czasie których nauczyciel nie pełnił zawodowej pracy pedagogicznej, takie jak okresy urlopów bezpłatnych udzielonych dla celów oświatowych, naukowych lub dla pracy w ZNP. Nawet zatem wówczas, gdy prawo do emerytury nauczycielskiej powiązane było wprost z wykonywaniem zatrudnienia I kategorii, nie obowiązywała bezwzględnie zasada wliczania jedynie okresów wykonywania pracy w tej kategorii. Uznanie, że pod pojęciem wykonywania pracy nauczycielskiej (w szczególnym charakterze) rozumieć należy okres, w którym nauczyciel rzeczywiście świadczył taką pracę, prowadzi zresztą do powiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia społecznego z sytuacją faktyczną, gdy tymczasem stosunek ten obejmuje - zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. 1998 r. Nr 137 poz. 887 ze zm.) - wszystkie osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, czyli pozostają w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 tej ustawy).Przerwy w świadczeniu pracy, przypadające w czasie trwania stosunku pracy nauczycielskiej są uznawane za okres zatrudnienia na danym stanowisku pracy, czego nie kwestionował Sąd Najwyższy nawet w uchwale z dnia 27 maja 1981 r. II UZP 13/81 (OSPiKA 1982/9-10 poz. 162), w której wyraził pogląd, że okres pobierania renty chorobowej nie podlega wliczeniu do okresu zatrudnienia w I kategorii zatrudnienia. Z kolei, w wyroku z dnia 15 grudnia 1997 r. II UKN 410/97 (OSNAPiUS 1998/21 poz. 635), Sąd Najwyższy przyjął wprost, że przepis art. 88 Karty Nauczyciela wymaga do uzyskania emerytury nauczycielskiej wykazania 20 lat pracy w zawodzie nauczyciela, a nie zatrudnienia w I kategorii, stwierdzając, że przepisy tej ustawy takiego pojęcia (w ówczesnym brzmieniu) nie używają.Ostatecznie, skoro w art. 3 pkt 1 Karty Nauczyciela bycie nauczycielem zostało powiązane z zatrudnieniem na określonych stanowiskach pracy pedagogicznej, uznawanej za pracę w szczególnym charakterze, to wykonywanie tej pracy w rozumieniu art. 88 ust. 1 Karty jest równoznaczne z pozostawaniem nauczyciela w stosunku pracy na takim stanowisku i nie ma podstaw do rozróżniania pojęć wykonywania pracy i zatrudnienia. Po tym stwierdzeniu staje się oczywiste, że przerwy w pracy spowodowane czasową niezdolnością do jej świadczenia w związku z chorobą (porodem) i korzystaniem z wynagrodzenia lub świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tego tytułu, są okresami, w których nauczyciel zachowuje status osoby wykonującej pracę w szczególnym charakterze. To samo dotyczy urlopu dla poratowania zdrowia, pomyślanego jako okres powstrzymywania się od pracy, niezbędny do regeneracji sił i zapewnienia możności dalszego wykonywania pracy, i z tego względu jest samo przez się zrozumiałe, że nie może być traktowany inaczej niż okres zatrudnienia, ze wszystkimi związanymi z tym uprawnieniami (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 września 1996 r. I PRN 67/96 OSNAPiUS 1997/6 poz. 99 oraz z dnia 20 kwietnia 2001 r. I PKN 377/2000 OSNP 2003/5 poz. 115).
przez ju-lek » Śr, 30 cze 2004, 22:59 Dzięki Marcin za błyskawiczna odpowiedź! To jest ten przypadek prawie, z tym, że sąd 1szej instancji (okregowy) przyznał emeryturę ale ZUS złożył apelację. Znam również wyrok SN, który w uchwale z 27 listopada 2003 r. stwierdził, że do okresu pracy w szczególnych warunkach, o jakich mowa w § 4 ust. 3 rozporządzenia z 1983 r., wlicza się również okresy zasiłku chorobowego w czasie trwania stosunku pracy przypadające po wejściu w życie ustawy z 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent (sygn. III UZP 10/03). Czy to oznacza, że ZUS idzie w zaparte i wygrywa: już wygrał 10 m-cy niewypłacania emerytury a przed nim jeszcze dodatkowy rok, lub wiecej darowany mu przez sąd Apelacyjny!
Jeśli można, to jak to jest w przypadku, gdy sąd 1-szej instancji ogłosi wyrok a apelacyjny utrzyma go w mocy to może być jeszcze kasacja?
przez Marcin » Śr, 30 cze 2004, 23:13 Czy to oznacza, że ZUS idzie w zaparte i wygrywa: już wygrał 10 m-cy niewypłacania emerytury a przed nim jeszcze dodatkowy rok, lub wiecej darowany mu przez sąd Apelacyjny!Nie, jeśli ZUS przegra definitywnie sprawę, będzie musiał wstecznie wyrównać emeryturę (w wyroku SO powinno być określone, od jakiego dnia nauczycielka nabyła prawo do emerytury).Jeśli można, to jak to jest w przypadku, gdy sąd 1-szej instancji ogłosi wyrok a apelacyjny utrzyma go w mocy to może być jeszcze kasacja?
Tak. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych kasacja przysługuje niezależnie od wartości przedmiotu zaskarżenia w sprawach o przyznanie i o wstrzymanie emerytury lub renty oraz o objęcie obowiązkiem ubezpieczenia społecznego (art. 392 [1] § 1 zdanie drugie kpc). Niemniej co do zasady wyrok sądu drugiej instancji jest natychmiast wykonalny (art. 388 § 1 kpc).
przez ju-lek » Cz, 1 lip 2004, 20:40 w jakim stopniu wyroki SN są wiążące dla Sądu Apelacyjnego?
przez Marcin » Cz, 1 lip 2004, 22:38 Nie są wiążące - mogą oddziaływać tylko autorytetem SN. Wyrok SN jest wiążący tylko w konkretnej sprawie, jeśli uchyli wyrok sądu niższej instancji i przekaże sprawę do ponownego rozstrzygnięcia.
przez ju-lek » Wt, 6 lip 2004, 21:14 Za poradą prawnika wnieśliśmy o oddalenie apelacji i utrzymanie w mocy wyroku Sądu Okręgowego. Czy to może mieć jakiś wpływ na termin rozpatrzenia sprawy? (normalnie oczekiwanie trwa około roku w tym Sądzie)
przez Marcin » Śr, 7 lip 2004, 08:33 Nie, raczej nie ma wpływu. To jest Wasze stanowisko jako strony (odpowiedź na apelację), ale sąd i tak musi merytorycznie rozpoznać apelację.
Wt, 26 sie 2003, 19:16
Pt, 21 maja 2004, 22:55