Source: http://www.armatorzy.com.pl/index.php?p=0&id_news=75
Timestamp: 2018-02-23 02:19:52
Legal References Found: art. 14
 art. 20
 art. 150
 art. 143
 art. 5
 art. 9
 art. 14
 art. 92
 art. 14
 art. 20
 art. 87
 art. 88
 art. 7
 art. 84

Document Content:
4. Opłaty za usługę postojową oraz za tzw "podatek denny"
Odpowiadając na pismo KZGW-DIN-dw 501/57/08/Tm z dnia 05.06.2008 r. Związek Polskich Armatorów Śródlądowych w Szczecinie, po zweryfikowaniu wszystkich wyjaśnień oraz informacji udzielonych w Waszym piśmie, pragnie przedstawić swoje stanowisko w niniejszych zagadnieniach.
1. Porty i przystanie RZGW.
Odnosząc się do zaoferowanych w powyższym piśmie warunków postoju w portach i przystaniach RZGW informujemy, że armatorzy chcą ponosić opłaty za postój statków w tych portach, jednakże strzeżonych całą dobę, w których to udostępnia się niezbędne media dla statków oraz odbiór odpadów, a także gdzie zapewniony jest dojazd samochodem dostawczym do samego statku, celem uzupełnienia jego zapasów eksploatacyjnych.
Te standardy spełniają jedynie porty: Włocławek, Toruń i Korzeniewo, natomiast pozostałe miejsca postojowe nie posiadają takiego zaplecza technicznego i organizacyjnego administratora portu, w większości przypadków są zniszczone i zdewastowane, a infrastruktura techniczna nie spełnia nawet minimalnych norm bezpieczeństwa, jak np. bulwary w Warszawie lub nabrzeże postojowe w Czerwińsku, które to nie nadają się nawet do zacumowania statku. Udostępnienie przez RZGW postoju statku w takich warunkach jest niezwykle trudno utożsamić z usługą postojową, więc także opłata postojowa za taką „usługę” jest naszym zdaniem nienależna.
Udzielona w Waszym piśmie informacja o tym, że na obszarze RZGW w Gdańsku postój statków udostępniony jest przy nabrzeżu w Sobieszowie niestety mija się z prawdą, ponieważ w tym roku to nabrzeże nadal jest wydzierżawione dla innych celów i tam też ustawiono znak żeglugowy „zakaz postoju”.
Ponadto nie znajdujemy uzasadnienia dla, stwierdzonego w Waszym piśmie, zwolnienia z opłaty postojowej od statku będącego w trakcie rejsu (przewozu ładunku), który zatrzymał się na krótkotrwały postój do 1 doby – z czego to wynika ? W rzeczywistości warunki nawigacyjne naszych dróg wodnych są takie, że statki często zostają uwięzione na długie tygodnie w oczekiwaniu na minimalną głębokość tranzytową, pozwalającą na kontynuację rejsu z ładunkiem lub też rejsu powrotnego.
2. Most w Drewnicy na rz. Szkarpawie.
Podczas ostatniej Narady Żeglugowej w Warszawie nasz Związek poruszył temat wadliwej konstrukcji i usytuowania względem szlaku żeglownego nie tylko samego mostu lecz także dalb cumowniczych, wykonanych później za zgodą RZGW i po interwencji armatorów.
Przedstawiciel RZGW w Gdańsku kłamliwie stwierdził na tej naradzie, że ZPAŚ w Szczecinie wyraził pozytywną opinię dla przedmiotowej inwestycji.
Po zbadaniu procedury uzgodnień w przedmiotowej sprawie stanowczo stwierdzamy, że Związek Polskich Armatorów Śródlądowych w Szczecinie nigdy nie zaakceptował tej wadliwej inwestycji, ponadto taka akceptacja nie została wydana przez któregokolwiek uprawnionego Członka naszego Związku.
Ten niezaprzeczalny fakt został potwierdzony, m.in. w Waszym piśmie na str. 3, w związku z tym wyjaśniamy, że firma Trans-Wisła Broker – Bydgoszcz to nie jest to samo co ZPAŚ, natomiast wymienieni tam inni armatorzy (Porty Żeglugi Bydgoskiej i Balic Gateway) nigdy nie byli i nie są członkami naszego Związku, tym samym nie posiadali legitymacji do zajmowania stanowiska w imieniu Krajowej reprezentacji przewoźników śródlądowych.
3. Gospodarstwa Pomocnicze RZGW.
Na naradzie Żeglugowej w Warszawie nasz Związek poddał ostrej krytyce komercyjną działalność przewozową Gospodarstw Pomocniczych RZGW - ogólnie, a nie tylko Gospodarstwa Pomocniczego RZGW w Giżycku, którego działalność została podana w Waszym piśmie na str. 4 tytułem wyjaśnienia postawionych zarzutów.
W rzeczywistości Gospodarstwo Pomocnicze RZGW w Giżycku, funkcjonujące głównie na obszarze o niskim popycie na usługi przewozowe, posiada niewielką szansę na komercyjne usługi transportowe i sprzętowe (m.in. transport ładunków wielkogabarytowych, holowanie wyrobów stoczniowych, wynajem sprzętu i obsługa zaplecza budowy mostów i autostrad) w porównaniu do innych Gospodarstw Pomocniczych RZGW, których główna działalność nadal opiera się na wyżej opisanych komercyjnych usługach, których to niezwykle trudno jest uznać za statutową działalność na potrzeby własne (tj. zwolnioną z opłat postojowych, za śluzowanie i korzystanie z dróg wodnych).
Przedstawione w Waszym piśmie balansowanie pomiędzy faktami zmusza nasz Związek do stwierdzenia, że Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej albo posiada niewielką wiedzę na temat faktycznej działalności Gospodarstw Pomocniczych RZGW albo też umyślnie zataja prawdę, dając tym ostatnim przyzwolenie na łamanie prawa w zakresie równego traktowania podmiotów gospodarczych prowadzących działalność na wodach.
4. Opłaty za usługę postojową oraz tzw. „podatek denny”.
Ze zdumieniem przyjęliśmy wyjaśnienie, umieszczone na str. 2 Waszego pisma, co do praworządności wprowadzonych opłat postojowych na podstawie art. 14 ust. 4 Prawa wodnego, a w dalszej konsekwencji na podstawie ustawy z dnia 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami i kodeksu cywilnego.
Użyte w Waszym piśmie stwierdzenie: „ … Te zasady nie są regulowane ustawą Prawo wodne. W kwestii korzystania z urządzeń wodnych zwrócić należy uwagę, że grunty pod urządzeniami wodnymi, tj. tworzące czasze sztucznych zbiorników wodnych, stopni wodnych, porty, kanały itp. nie są gruntami pod wodami płynącymi w rozumieniu przepisów ustawy Prawo wodne i stosowania tym samym regulacji wynikających z art. 20 tej ustawy. Tym samym nie są one też regulowane rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27.12.2005r. w sprawie należności za korzystanie ze śródlądowych dróg wodnych i urządzeń wodnych, wydanym na podstawie art. 150 ustawy – Prawo wodne, w związku art. 143 tej ustawy. …” jest przykładem skrajnej nadinterpretacji postanowień Prawa wodnego.
Tak kuriozalna wykładnia norm ustawowych została wypaczona dla potrzeb realizacji polityki zwiększania wpływów do budżetu RZGW. Można sądzić, że polityka szukania nowych przychodów RZGW wydaje się już niekontrolowana, bo jest realizowana wszelkimi sposobami - nawet kosztem rażącego naruszenia prawa, dokonanego za aprobatą Organu nadzorującego, jak to wynika z wyżej przywołanego tekstu pisma KZGW w niniejszej sprawie.
Ponadto z niedowierzaniem dostrzegamy, że powyższa wykładnia została upubliczniona na stronie internetowej KZGW, co odczytujemy jako kolejny etap prowadzący do powszechnego wdrożenia tych nowych „źródeł przychodów” jako powszechnie obowiązujących instrumentów ekonomicznych gospodarowania wodami we wszystkich nadzorowanych jednostkach RZGW.
Z tych powodów pragniemy zauważyć, że zgodnie z art. 5 ust. 3 pkt. 1 lit. a) i c) oraz w myśl art. 9 ust. 1 pkt.: 4a, 4c i 5 Prawa wodnego wynika expressis verbis, iż wody znajdujące się w sztucznych zbiornikach wodnych usytuowanych na wodach płynących, w tym wody stopni wodnych oraz jezior podpiętrzonych oraz wody w kanałach i portach usytuowanych na wodach płynących, stanowią jednolitą część powierzchniowych wód płynących .
Z tych samych źródeł prawa jednoznacznie wynika, iż grunty stanowiące dna i brzegi tych zbiorników i urządzeń wodnych należy rozumieć jako grunty pod wodami powierzchniowymi płynącymi.
Konsekwencją logiczną tej wykładni jest poszanowanie dalszych postanowień wynikających z art. 14a. ust. 1 Prawa wodnego, gdzie ustawodawca jednoznacznie rozstrzyga to, iż grunty pokryte wodami powierzchniowymi płynącymi, stanowiącymi własność Skarbu Państwa, są zasobem nieruchomości Skarbu Państwa, do którego nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Wobec powyższego stanu prawnego należy jednoznacznie stwierdzić, że stanowienie aktów prawa miejscowego przez RZGW w tym zakresie jest naruszeniem norm wynikających z art. 92 ust. 1 Prawa wodnego, gdyż ustawa nie daje kompetencji dyrektorom RZGW do tworzenia stosunków publiczno-prawnych innych niż przewiduje Prawo wodne. W związku z tym, zgodnie z art. 14 ust. 2 Prawa wodnego, stosunek cywilno-prawny w tym zakresie może zaistnieć jedynie na gruncie art. 20 tejże ustawy. Źródłem powstania takiego stosunku zobowiązaniowego jest umowa cywilno-prawna, a nie akt prawa miejscowego.
W konsekwencji aktualnego stanu prawnego stanowienie aktów prawa miejscowego przez RZGW w tym zakresie jest nie tylko rażącym naruszeniem prawa lecz także czynnością prawnie nieskuteczną w świetle Konstytucyjnych źródeł prawa, o których mowa w art. 87 ust. 2 i art. 88 ust. 1 i 2 w związku z art. 7 i art. 84 Konstytucji RP.
Z tych powodów informujemy, że armatorzy nie będą uiszczali opłat z tego tytułu poddając jednocześnie pod arbitraż sądowy brak wymagalności przedmiotowej opłaty z powodu istotnej wadliwości przepisu prawa miejscowego.