Source: https://prokonsumencki.pl/blog/czy-sprzedawca-musi-informowac-o-wysokosci-cla-w-przypadku-sprzedazy-za-granice/
Timestamp: 2018-08-21 09:47:39
Legal References Found: art. 3
 art. 4
 art. 12
 art. 12
 art. 6
 art. 12
 art.535
 Art. 4

Document Content:
Przepis ten jest wynikiem harmonizacji prawa konsumenckiego w państwach należących do Unii Europejskiej, wynikającej z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011r. w sprawie praw konsumentów, zmieniająca dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylająca dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady.[1]
W art. 3 ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług (Dz.U. 2014 poz. 915) zdefiniowano cenę jako wartość wyrażoną w jednostkach pieniężnych, którą kupujący jest obowiązany zapłacić przedsiębiorcy za towar lub usługę.
W nauce prawa cywilnego uznaje się, że cena jest ustaloną sumą pieniężną określoną w stosunkach krajowych, której wysokość ma odpowiadać wartości przedmiotu sprzedaży.[2] Podkreślić należy, że wspomniana ustawa nakazuje uwzględnić w cenie towaru podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy, jeśli na podstawie odrębnych przepisów sprzedaż towaru lub usługi podlega obciążeniu podatkiem od towarów i usług lub podatkiem akcyzowym.
Cena uwidaczniana przez sprzedawcę zgodnie z art. 4 ustawy[3] ma być zatem ceną całkowitą brutto. W doktrynie stwierdza się, że nie jest dopuszczalne oznaczanie ceny netto wraz z informacją, że należy do niej doliczyć określoną stawkę podatku. Takie oznaczenie ceny nie posiadałoby bowiem waloru jednoznaczności i ewidentności.[4]
Co to jest cło
Cło jest specyficzną daniną publiczną, pobieraną przez dane państwo (lub grupę państw tworzących unię celną) w przypadkach przywozu towaru do kraju (import) lub wywozu towarów za granicę (eksport), a także za sam przewóz towaru (tranzyt), np. na obszarze celnym Unii Europejskiej. W doktrynie stwierdza się, że cło jest daniną publiczną jedynie zbliżoną do podatku, a same przepisy prawa konsekwentnie rozróżniają pojęcie podatku i cła. Choć czasami w publicystyce używa się pojęcia „podatki graniczne” na zbiorcze określenie cła, różnych opłat celnych, a także podatku od towarów i usług oraz ewentualnie podatku akcyzowego[5] należy pamiętać, że o wspomnianym wyżej konsekwentnym rozróżniania cła od podatku.
Rodzaje opłat celnych
Opłaty celne związane są z załatwianiem formalności przez zgłaszających, mogą to być opłaty, np. za przechowywanie towarów w depozycie lub magazynie czasowego składowania przez organ celny, opłaty za analizy lub badania przeprowadzane przez laboratoria celne.[6]
Co z tym cłem – czy trzeba o nim informować
W związku z brakiem wskazówek interpretacyjnych w Wytycznych Komisji Europejskiej do wspomnianej dyrektywy, a także ze względu na nowość ustawy o prawach konsumenta brak jest także wykładni tego przepisu przez sądy. Swojego stanowiska nie wypracowała jeszcze doktryna. Należy więc spróbować dokonać wykładni art. 12 ust. 1 pkt. 5.
Na wstępie należy podkreślić, że ustawodawca posługuje się zwrotem ceny łącznej lub wynagrodzenia za świadczenie wraz z podatkami. Należy zastanowić się czym jest cena łączna? W Wielkim słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego słowo łączny znaczy tyle co powstały z połączenia, tworzący sumę, połączony, wspólny, więc cena łączna jest zsumowaniem jej części składowych.
Jak wyżej wskazano, w skład ceny wchodzi podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy, jeśli na podstawie odrębnych przepisów sprzedaż towaru lub usługi podlega obciążeniu podatkiem od towarów i usług lub podatkiem akcyzowym. Zgodne jest to z obowiązkiem informacyjnym z art. 12 ustawy o prawach konsumenta. Ponadto w ustawie mowa jest o podatkach, a jest wskazaliśmy, cło nie jest podatkiem.
Z uwagi na powyższe należy zastanowić się czy cło oraz opłaty celne stanowią inne koszty, których jeśli nie można ustalić ich wartości, to na sprzedawcy ciąży obowiązek jedynie poinformowania kupującego o obowiązku ich uiszczenia. Ustawodawca wymienia inne koszty zaraz za opłatami za transport, dostarczenie, usługi pocztowe. Znaczy to, że obejmują one wszystko to co nie jest podatkiem i nie jest opłatą związaną z przesyłką danego towaru. Można wywnioskować, że właśnie w ich zakres wejdzie właśnie cło i opłaty celne.
Należy podkreślić, że w art. 6 wspomnianej Dyrektywy stwierdzono, że (…) przedsiębiorca w jasny i zrozumiały sposób udziela konsumentowi następujących informacji o: (…) lub jakiekolwiek inne koszty lub, w przypadku gdy nie można wcześniej w sposób racjonalny obliczyć tych opłat – informacja o możliwości powstania konieczności uiszczenia takich dodatkowych opłat.
Podsumowując, dla jednoznacznego zajęcia stanowiska w tej kwestii należy jeszcze poczekać na wskazówkę jak interpretować ten przepis, która może pojawić się w uzasadnieniu do wyroku sądu, czy w publikacjach przedstawicieli nauki prawa cywilnego. W tej sprawie skierowaliśmy też pytanie do Miejskich Powiatowych Rzeczników oraz do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, niestety nie uzyskaliśmy od nich opinii – tylko pracownicy Biura Rzecznika Konsumentów w Poznaniu zdawkowo odpowiedzieli, że cło Nie! Nie mieści się. Doceniamy jednak fakt znalezienia czasu i udzielenia nam choć tak krótkiej odpowiedzi.
Należy wskazać, że w celu zabezpieczenia się przed zarzutem nieprzestrzegania obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 12 ust. 1 pkt. 5 ustawy o prawach konsumenta, zalecamy zamieścić informację, że w przypadku zamówienia złożonego spoza obszaru celnego Unii Europejskiej kupujący może ponieść inne, dodatkowe koszty związane z tzw. długiem celnym, a więc obowiązkiem uiszczenia należności przywozowych przez kupującego-konsumenta, który będzie też importerem danego towaru. [7] Dodatkowo jeżeli możliwe jest określenie z góry wysokości cła albo sposobu jego obliczenia, to taka informację również zalecamy zamieścić.
[1] Artykuł 6
Zanim konsument zostanie związany umową zawieraną na odległość lub umową zawieraną poza lokalem przedsiębiorstwa, lub jakąkolwiek ofertą w tym zakresie, przedsiębiorca w jasny i zrozumiały sposób udziela konsumentowi następujących informacji:
e) łączna cena towarów lub usług wraz z podatkami lub, w przypadku gdy charakter towarów lub usług nie pozwala w sposób racjonalny na wcześniejsze obliczenie ceny – sposób, w jaki ma być obliczana cena, jak również, w przypadku gdy ma to zastosowanie, wszystkie dodatkowe opłaty za transport, dostarczenie lub usługi pocztowe lub jakiekolwiek inne koszty lub, w przypadku gdy nie można wcześniej w sposób racjonalny obliczyć tych opłat – informacja o możliwości powstania konieczności uiszczenia takich dodatkowych opłat. W przypadku umowy zawartej na czas nieoznaczony lub umowy obejmującej prenumeratę łączna cena zawiera łączne koszty na dany okres objęty rozliczeniem. W przypadku gdy takie umowy przewidują stałą stawkę, łączna cena oznacza również łączne miesięczne W przypadku gdy nie można wcześniej w sposób racjonalny obliczyć łącznych kosztów, przedstawia się sposób, w jaki cena ma być obliczana;
[2] Gawlik Z., Komentarz do art.535 Kodeksu cywilnego w: Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część szczególna., red. Kidyba A., LEX, 2014
[3] Art. 4. 1. W miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru (usługi) w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen. W przypadku obniżki ceny uwidacznia się także informację o przyczynie wprowadzenia obniżki.
[4] Partyk A., Partyk T., Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług. Komentarz., LEX/el., 2014
[5] Kuś A., Podstawy prawa celnego w: Zarys finansów publicznych i prawa finansowego, red. Wójtowicz W., LEX, 2014
[6] Kuś A., Ibidem
[7] Kuś A., Ibidem
Prawo regresu przed i po 25 grudnia 2014 roku, czyli jakie prawa ma sprzedawca w przypadku uznania reklamacji konsumenta Czy sprzedawca musi udostępnić płatność za pobraniem Planowane zmiany w ustawie o ochronie danych osobowych – koniec obowiązku zgłaszania zbioru danych do GIODO? Reklamacja towaru: co, kto i kiedy musi udowodnić w przypadku reklamacji, czyli jaka jest rola domniemania dotyczącego chwili powstania wady Nie tylko “Zamówienie z obowiązkiem zapłaty” – alternatywne oznaczenia przycisku potwierdzania zamówienia