Source: http://blog.juliadutka.pl/2017/01/na-sobocie-sie-nie-konczy/
Timestamp: 2019-04-22 17:55:09
Legal References Found: art. 115
 art. 1
 art. 115
 Art. 115
 art. 165
 art. 57
 art. 115
 art. 115

Document Content:
Na sobocie się nie kończy | Prawnym okiem – blog adwokat Julii Dutki
Dnia 1 stycznia 2017 r. weszła w życie większość postanowień ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. 2016 poz. 2255). Dokonano tym samym nowelizacji różnych aktów prawnych, jak choćby Kodeksu cywilnego i Kodeksu pracy, aby ułatwić (głównie) przedsiębiorcom funkcjonowanie w gąszczu skomplikowanych regulacji. Jednym z przepisów, który otrzymał nowy kształt, jest art. 115 Kodeksu cywilnego.
Zgodnie z jego dotychczasowym brzmieniem, jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy, termin upływa dnia następnego. Dyskusyjne było, jak rozumieć zwrot „dzień ustawowo wolny od pracy”. Zasadniczo dni takie wyszczególniono w art. 1 ustawy z dnia 18.01.1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz.U. 1951 nr 4 poz. 28 ze zm.), zaliczając do nich wszystkie niedziele i m.in. 1 stycznia czy 11 listopada. Dopuszczano jednak możliwość stosowania art. 115 k.c. do innych dni wolnych niż wymienione wprost w tej ustawie, jednak jedynie wówczas, gdyby miały taki charakter jak dni wyszczególnione w tej ustawie[1].
Bezspornie jednak nie zaliczano do nich sobót [2] – dlatego też dany termin mógł skończyć swój bieg właśnie tego dnia.
Zmianę o 180 stopni w tym zakresie przyniosła z nowym rokiem wskazana we wstępie ustawa. Art. 115 k.c. otrzymał bowiem następującą treść: „Jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą”. Tym samym w soboty, choć wciąż nie są uznane ustawowo za dni wolne do pracy, nie będzie mógł przypaść koniec terminu, obliczanego zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego. Jest to zmiana istotna nie tylko na gruncie prawa cywilnego materialnego. Do zasad obliczania terminów w Kodeksie cywilnym odsyła chociażby Kodeks postępowania cywilnego w art. 165 § 1.
Warto jednak pamiętać, że przepisów prawa cywilnego nie stosuje się w przypadku wszystkich terminów. Innymi zasadami rządzi się na przykład postępowanie administracyjne, w którym zastosowanie znajdują unormowania Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 57 § 4 tej ustawy, jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. Chociaż przepis ten brzmi podobnie do art. 115 k.c. sprzed omawianej nowelizacji, w orzecznictwie i literaturze utrwalił się zgoła odmienny pogląd na jego zastosowanie. Mianowicie – jeżeli termin dla dokonania określonej czynności w postępowaniu administracyjnym upływa w sobotę, ostatnim terminem dla dokonania czynności powiązanej z tym terminem jest najbliższy poniedziałek[3].
Opisana powyżej zmiana przepisów prawa cywilnego wydaje się bardzo korzystna – tak dla przedsiębiorców, jak i dla „zwykłych” obywateli, chociażby przez wzgląd na trudności z nadawaniem przesyłek pocztowych w soboty na skutek ograniczonych godzin pracy placówek pocztowych. Jednak z pewnością negatywnie należy ocenić fakt odmiennego interpretowania niemal tożsamych przepisów dotyczących terminów na gruncie przepisów różnych gałęzi prawa, ponieważ wprowadza to chaos prawny.
Nie można wszak wymagać od przeciętnej osoby znajomości niejednolitego orzecznictwa sądowego czy poglądów nauki prawa. Choć oczywiste jest, że nie wszystkie instytucje prawne mogą być w pełni przystępne na pierwszy rzut oka dla prawniczych laików, przepisy fundamentalne – bo dotyczące terminów – powinny być skonstruowane każdorazowo tak, aby były zrozumiałe dla uczestników obrotu prawnego, nie zaś tylko dla prawników.
(…A przynajmniej tak, by ci chcący je zrozumieć otrzymali taką szansę od ustawodawcy.)
[1] Por. np. J. Strzebinczyk, komentarz do art. 115 k.c. [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, P. Machnikowski, Warszawa 2016, Legalis.
[2]Por. uchw. SN z 25.4.2003 r., III CZP 8/03, OSN 2004, Nr 1, poz. 1; post. SN z 20.5.2002 r., I PKN 502/01, OSNAPiUS 2002, Nr 17, poz. 4 i post. SN z 19.11.2001 r., I PZ 85/01, OSNP 2003, Nr 30, poz. 493.
[3] Por. m.in. wyr. WSA w Krakowie z 24.10.2013 r., III SA/KR 356/13, Legalis.