Source: http://spoker-kasa.y0.pl/ZAA6WIADCZENIE+DLA+PRACODAWCY+150.php
Timestamp: 2015-11-30 04:20:34
Legal References Found: art. 8
 art. 245
 art. 253
 art. 8
 art. 188

Art. 180
 Art. 180
 Art. 180
 art. 2
 art. 2
 Art. 180
 art.180
 Art. 180
 art. 180
 art. 180
 art. 121
 art. 121

Art. 180
 art.185
 art. 50
 art. 240

Document Content:
Patrzysz na wiadomo�ci znalezione dla zapytania: zaświadczenie dla pracodawcy
Temat: bony na swieta
-----Original Message----- From: owner-pl-soc-pr@newsgate.pl [mailto:owner-pl-soc-pr@newsgate.pl]On Behalf Of Ola K . Sent: Friday, November 23, 2001 12:09 PM To: pl-soc-pr@newsgate.pl Subject: bony na swieta Glowna ksiegowa u mnie w pracy dzieli bonami na swieta. W zwiazku z tym zazadala on pracownikow: -zaswiadczenia o zarobkach z zakladu pracy wspolmalzonka - oswiadczenia o dodatkowych dochodach (poza jej/jego zakladem pracy) wspolmalzonka - oswiadczenia o moich dodatkowych dochodach poza zakladem pracy Prosze mi powiedzec czy ona ma do tego prawo, bo mnie sie to wydaje mocno naciagane.Przeciez to nie bank i kredyt na kupno domu, tylko papierek do supermarketu... Bede wdzieczna za podanie mi podstaw prawnych czy ona moze wymagac takich dokumentow od pracownkow w panstwowym zakladzie pracy. Dziekuje Ola kajew@go2.pl Czesc, Olu, art. 8.1 ustawy o zakladowym funduszu swiadczen socjalnych z 4 marca 1994 mowi o tym, ze przyznawanie swiadczen z funduszu uzaleznia sie od sytuacji zyciowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej. Zeby te sytuacje poznac, mozna zwrocic sie do pracownika o zlozenie stosownego oswiadczenia - sam pracownik powinien byc zainteresowany zlozeniem takiego oswiadczenia, by uzyskac swiadczenie z funduszu. Jezeli wiec zdecydujesz sie na zlozenie takiego oswiadczenia, to pamietaj, iz jest ono dokumentem w rozumieniu art. 245 kodeksu postepowania cywilnego, a prawdziwosc zawartych w nim danych, potwierdzona wlasnorecznym podpisem, moze byc weryfikowana w trybie art. 253 tegoz kodeksu. Jednak sam przepis art. 8 ustawy o funduszu socjalnym nie zawiera zadnych uprawnien dla pracodawcy do zadania zaswiadczen o stanie majatkowym lyb sytuacji materilanej pracownikow badz ich rodzin. Tak wiec Twoja ksiegowa przekroczyla swoje uprawnienia, zadajac zaswiadczenia od pracodawcy wspolmalzonka (w ogole ruszyla z motyka na slonce... - tyle zachodu dla bonow?) Przy okazji - przy indywidualnej kwalifikacji do pryzyznania swiadczen z funduszu moga byc brane pod uwage kryteria o wylacznie socjalnym charakterze (ktore NIE obejmuja przynaleznosci do okreslonej grupy zawodowej, stazu pracy, wymiaru czasu pracy, jednoczenego zatrudnienia u innego pracodawcy itp.) Pozostaje do dyspozycji, jezeli konieczne beda dalsze wyjasnienia. Serdecznie pozdrawiam Marek JAnczur Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Od poniedziałku z odciskami do USA
Od wtorku z retorsjami do PolskiKochani Forumowicze, Nasi rodacy zza Wielkiej Wody zadzieraja nosa i ośmielają się pouczać nas w kwestii traktowania Polaków na Amerykańskich granicach, lotniskach i w konsulatach. Tymczasem przestańmy się płaszczyć, przypomnijmy sobie co znaczy słowo HONOR i wprowadźmy retorsje : 1. Maksimum trzy konsulaty na terenie USA (np. Chicago, NY, Los Angeles) wydające wizy na zasadach będących lustrzanym odbiciem traktowania Polaków przez urzędników konsulatów USA - ta sama arogancja urzędników, takie same opłaty, takie same pytania na formularzu, takie same spotkania z konsulem umawiane telefonicznie po $5 za minutę (niech się taki-jeden przeleci z Detroit do Chicago i "pocałuje klamkę", no bo akurat jest świeto w Polsce), taka sama organizacja kolejek - dla Polaków (sprawy załatwiane od ręki), dla Amerykanów (pod chmurką żeby mróz/upał/deszcz/śnieg skruszyły ich butę) i dla obywateli "państw trzecich", te same zaświadczenia (od pracodawcy o wysokości zarobków i charakterze zatrudnienia, z banku o saldzie na rachunku, aktualne dowody posiadania nieruchomości, poświadczone w dziekanatach odpisy dyplomów uczelni, dowody rejestracyjne posiadanych samochodów, deklaracje o preferencji seksualnej i sympatiach do partii demokratycznej/republikańskiej, świadectwa zdrowia żeby do Polski amerykańskie brudasy nie przywlekły jakiejś gruźlicy albo AIDS, itd), 2. Wycofanie z Okęcia co dziesiątego Amerykanina pod dowolnym pretekstem (bo mu śmierdzi z pyska albo nie umył nóg), 3. Pobieranie odcisków palców i innych części ciała, 4. ścisłe przestrzeganie restrykcji celnych i fito-sanitarnych (coby nie przywlekli jakiegoś groźnego bakcyla w brudnych gaciach), 5. osobne kolejki do odpraw celnych i granicznych z długimi czasami oczekiwania, itd itp. Polonusi też bo NIC NIE ZROBILI W TEJ SPRAWIE. Amerykanie nie powinni mieć pretensji - przecież oni dokładnie w ten sposób traktują Polaków. Oceniam, że wielkich strat z tytułu zmniejszenia ruchu turystycznego z USA do Polski raczej nie będzie. Kto chce i musi przyjechać to tak uczyni mimo trudności.
Rok temu byłem w Moskwie i odwiedziłem tamtejszą polską ambasadę. Chodziło mi o
wizę dla mojej kobiety, Rosjanki. I tu zaczęły się problemy. Zażądano od niej
wiele zaświadczeń, oświadczen, papierów z pieczątkami, itp. Zależało mi na
szybkim załatwieniu sprawy, ale niestety, chamstwo polskich pracownikow
przekracza wszystkie normy. Kiedy powiedziałem im, że to ja ją zapraszam, to
zażądano ode mnie zaświadczenia od mojego pracodawcy, zaświadczenia o stanie
majątkowym, itp. Kiedy powiedziałem, że pracuję na zachodzie i tam nie ma
zwyczaju wystawiania takich dokumentów, to nie uwierzono mi. Pani obsługująca
mnie była bardzo niegrzeczna wobec mnie i mojej kobiety, co więcej, traktowała
ją jako potencjalną prostytutkę.
Zażądałem rozmowy z jej przełożonym, ten okazał sie jeszcze większym idiotą.
Wtedy zażądałem telefonu do MSZ, aby poskarżyć się na chamskich i nieuprzejmych
pracowników ambasady. Zadzwoniłem, powiedziałem o co chodzi, ale nie sądzę, aby
to coś zmieniło. Następnego dnia przyszedłem znowu, jakimś dziwnym trafem
przyjęto dokumenty mojej kobiety, ale musiałaby czekać ponad 2 tygodnie na
wydanie tej wizy. Zależało mi na czasie, więc pojechałem do ambasady pewnego
kraju zachodniego. Tam przyjęto nas grzecznie, wypełnilismy wniosek, dodałem
oświadczenie, że pokrywam wszelkie koszta związane z pobytem i ew leczeniem i za
3 dni wiza juz była, schengen na 90 dni. Dziwne, że ambasadzie tego kraju
wystarczyło kilka moich zdań, że pokrywam koszty pobytu i leczenia - bez żadnych
notariuszy i pieczątek. Również nie żądali zaświadczenia z banku ani od
pracodawcy mojej kobiety....
Ot, to jest Polska...
Starania o kredyt w banku to droga przez mękę - nastaw się na to z góry. Nieważne jakie masz dochody, w jakiej branży pracujesz, czy masz status VIPa w banku, to i tak jest to straszne. O ile pamiętam, odbyło się to mniej wiecej tak:
1. Bank stwierdza twoją zdolność kredytową. Powiedzmy, że masz 3 tys. zł na łeb i wydaje ci się, że dostaniesz kredyt. Ale fachowcy w banku mogą powiedzieć, że branża, w kórej pracujesz nie jest przyszłosciowa (tak, tak) i oni nie mogą ryzykować...
2. Powiedzmy, że wszystko jest w porzadku, zaczynasz zbierać papiery. Uwaga! Do końca nie będziesz miała pewnosci, czy masz już komplet,bo pani z banku moze powiedzieć: "a jeszcze taki dokument, nie mówiłam, przepraszam". Takim dokumentem może być np. potwierdzenie, że rozliczyłaś się z Urzędem Skarbowym. Ale twój urząd skarbowy może być w np. Olszytnie, bo tam jesteś zameldowana.
3. Uzbierałaś wszystkie dokumenty (np. historia konta, zaświadczenie od pracodawcy, zaświadczenie, że spóldzielnia przyjmie cię w poczet członków, że zbywca ma prawo do lokalu, że mieszkanie nie jest obciążone, PITy z dwóch lat itd., akt notarialny, wycena mieszkania (za którą płacisz)
4. Składasz wniosek i czekasz, bo może bank zmieni jeszcze zdanie, albo bedzie chciał jeszcze jednego dokumentu
5. Bank mówi, że udzieli ci kredytu, cieszysz się, ale chce, byś sie jeszcze ubiezpieczyła od nieszcześliwych wypadków, ubiezpieczyła mieszkanie, ubiezpieczyła samo spłacanie kredytu.
6. Załatwiłas t owszystko, płacisz prowizję, podatek od czynnosci cywilnoprawnych, pieniadze są przelewane na konto zbywcy
7. Jeśli myślisz, że to koniec... o, nie! Może się okazac, że twój wniosek do ksiag wieczystych został źle wypełniony, że Urządowi Skarbowemu coś się nie podoba (a jeśli mieszkasz w Olsztynie, to musisz tam pojechać, oni nie chcą gadać przez tel.)
Generalnie jest strasznie,ale.... warto
Temat: zlosliwy sasiad bardzo proste, zabrac od pracodawcy zaswiadczenie ze bylo sie w danym okresie w pracy i juz.
Temat: chcę zaciągnąć pożyczkę "na gębę"
Tak oni wszyscy dają "na gębę" a jak przyjdzie co do czego to chcą zaświadczenia
od pracodawcy...
Temat: Czy w banku Millenium pracują oszuści?
czy jak zaciagam kredyt hipoteczny w Milenium to czy pracownicy banku potwierdzaja w jakis sposob przyniesiony dokument od pracodawcy - zaswiadczenie o zarobkach oraz zatrudnieniu?
Temat: Pytanie o CV do drugiego etapu
Mozesz np wziasc od bylego pracodawcy zaswiadczenie, ze Twoj zakres obowiazkow byl taki a nie inny.
Temat: na wychowawczym można "dorabiać"?
Gość portalu: klucha napisał(a): > a ile ten zasilek wynosi i czy przysluguje kazdemu?
400 zł, nie każdemu.
"Dodatek [do zasiłku rodzinnego] z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie
wychowawczego (zastępujący zasiłek wychowawczy) - jest wypłacany wyłącznie przez
Dodatek przysługuje uprawnionemu do urlopu wychowawczego.
• 36 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawowana jest opieka nad więcej niż
jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu,
• 72 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawowana jest opieka nad dzieckiem
legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności albo o znacznym stopniu
Dodatek nie będzie wypłacany osobom:
• które bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego były
zatrudnione krócej niż 6 miesięcy,
• które w okresie korzystania z urlopu wychowawczego podjęły zatrudnienie lub
• których dzieci przebywają w placówkach zapewniających całodobową opiekę przez
co najmniej 5 dni w tygodniu albo w żłobku, przedszkolu lub innej takiej
instytucji zapewniającej dzienną opiekę albo gdy zaprzestaną osobiście
• które w okresie urlopu wychowawczego korzystają z zasiłku macierzyńskiego.
rodzinnego (ZUS ŚR-1), zaświadczenia i dowody, m.in. zaświadczenie pracodawcy o
udzieleniu urlopu wychowawczego oraz o okresie, na jaki urlop wychowawczy został
udzielony, zaświadczenie o co najmniej sześciomiesięcznym okresie pozostawania w
zatrudnieniu bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego,
orzeczenie o niepełnosprawności albo orzeczenie o znacznym stopniu
niepełnosprawności - jeżeli opieka jest sprawowana nad dzieckiem niepełnosprawnym."
Więcej: www.maluchy.pl/artykul/134 S.
Temat: U.WYCHowawczy
1. Zwracasz się do pracodawcy z prośba o udzielenie urlopu wychowawczego.
2. Wypełniasz formularz pobrany w MOPS/GOPS/UM/UG* (*niepotrzebne skreślić), w formularzu ubiegasz się o zasiłek rodzinny i dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego.
3. Do formularza nalezy dołączyć:
- dowód osobisty rodzica ubiegającego się o zasiłek (do skserowania),
- zaświadczenia Urzędu Skarbowego obojga małżonków o dochodach netto uzyskanych w roku 2004,(nawet jesli dochód był zerowy lub jeśli podatnik nie złożył zeznania za rok 2004),
- zaświadczenie pracodawcy o udzieleniu urlopu danej pracownicy na dane dziecko w okresie od...do...,
- zaświadczenie pracodawcy o tym, ze pracownica kierowana na urlop wych. była zatrudniona w danym zakładzie pracy przez okres conajmniej 6 mies. przed uzyskaniem urlopu,
- zaświadczenie ZUS o tym, ze byłaś przez pracodawcę zgłoszona do ubezpieczeń Społ. i, że opłacano składki na to ubezp.,
- oświadczenie o uzyskanych w r. 2004 dochodach nieopodatkowanych, (na miejscu przy składaniu wniosku)
- oświadczenie dla osób prowadzących działalność gospodarczą o doch. uzysk. w 2004, (na miejscu j.w.)
> -kiedy zacząć załatwiać (macierzyński kończy mi się 12 lipca)
Najlepiej już! Tzn. możesz już się udac do skabowego po zaświadczenia o dochodach i do pracodawcy z wnioskiem o urlop. Świadczenia rodzinne wypłacane są za miesiąc bieżący, więc jeśli zaczniesz urlop wych. 13 lipca, to żeby pieniążki za lipiec Ci nie przepadły - wniosek musisz złożyć najpóźniej ostatniego dnia lipca. Wtedy dostaniesz spłatę lipca w sierpniu :)
Temat: Dziewczyny znacie sie?Moze wziasc mąż zwolnienie mimi_mm napisała: > sprawdz jeszcze ta opieke nad dzieckiem bo z tego co wiem to te dwa > dni przysluguja ojcu dziecka jezeli zona pracuje i ich nie > wykorzysta. Na podstawie art. 188 k.p. pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy na 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Zwolnienie od pracy na opiekę przysługuje bez względu na liczbę dzieci pracownika na dwa dni w roku. Nie zależy także od stażu pracowniczego w danym zakładzie pracy czy od jakichkolwiek innych warunków. Istotny jest tutaj fakt wychowywania dziecka do lat 14. Co istotne, nie ma tutaj znaczenia czy partner pracownika (mąż, żona) nie jest zatrudniony i sprawuje bezpośrednią opiekę nad dzieckiem. W takiej sytuacji prawo do tego zwolnienia przysługuje a pracodawca nie może powoływać na tą sytuację odmawiając udzielania zwolnienia od pracy.
W sytuacji kiedy oboje rodzice lub opiekunowie dziecka pracują prawo do wykorzystania 2 dni zwolnienia przysługuje tylko jednemu z nich. Dopuszcza się jednak aby każdy z nich mógł wykorzystać jeden dzień zwolnienia w danym roku kalendarzowym.
Korzystanie ze zwolnienia od pracy na opiekę nad dzieckiem do lat 14 nie wymaga przedłożenia pracodawcy zaświadczenie dotyczącego choroby dziecka, czy innego uzasadnienia wniosku dotyczącego chęci skorzystania z tego zwolnienia. Przysługuje ono a pracodawca musi go udzielić we wskazanym przez pracownika terminie. Odmowa udzielenia zwolnienia przez pracodawcę może być podstawą do dochodzenia tego prawa na drodze sądowej.
Źródło: www.poradaprawna.pl/artykul.php?id=8131
Temat: ciaza i praca przez biuro
Temat: Poród domowy a urlop macierzyński
Do zaświadczenia dla pracodawcy i tak musisz załączyć odpis skrócony aktu
urodzenia. Myślę, że przy samozatrudnieniu jest tak samo.
Temat: Ankara i wiza!
Znam przypadek, że wymagano zaświadczenia od pracodawcy, że udziela urlopu na
czas wyjazdu zainteresowanego do Polski. Z tym, że w tym przypadku okres
zaproszenia wynosił 3 tygodnie.
Temat: GRIMSBY
Wynajęcie mieszkania w UK to nie prosta sprawa. Sporo załatwiania formalności
itp. Potrzeba często referencji, depozyt, opłaty agencyjne, zaświadczenia od
pracodawcy itd itd.
Temat: Hej, Angole - pytanie
zlosliwe_bydle napisał: > Nigdy nie wnikalem w sprawe, ale chyba na paszporcie kanadyjskim czy > australijskim to tylko kwestia wystawienia przez pracodawce zaswiadczenia i > mozna tyrac. Stare sentymenty Commonwealthu, hehe?
> > Nie, nie mam planow. Ja nie biznesmen, a zasiedzialem sie juz w Kanadzie (13 > lat). Dobrze mi tu, swojsko - okres "burzy i naporu" juz chyba sie dla mnie > skonczyl, hehe. UK ma atmosferke "europejskosci" za ktora czasem sie teskni, > nie macie sniegu w zimie, ale chyba za to wiecej deszczu przez caly rok, wyzsze
> > podatki (nie twierdze, tak mi sie zdaje), a i chyba relacje zarobkow do cen tez
> > troche mniej korzystne (slyszalem). Kanada to trzeci kraj, w ktorym mieszkam > dluzej - ile mozna sie przeprowadzac? Aczkolwiek planuje jeszcze jedna wkrotce,
> > ale to o rzut beretem niemalze - Phoenix, Arizona - ale to glownie dla klimatu
> i "family reunion", hehehe.
> > Do UK mam stare sentymenty choc nigdy tam nie bylem. Profesorka angielskiego w > liceum zrobila dobra robote zapoznajac z jezykiem, obyczajami, kultura i > literatura. Chodzilem tez kiedys przez 5 lat do English Language College (tzw. > szkola metodystow) w W-wie na pl. Zbawiciela. Ciekawe, czy oni jeszcze > funkcjonuja. W latach 80-tych to byla najlepsza szkola angielskiego (oprocz > filologii) w Warszawie, a moze i dalej. Przyjechalbym kiedys turystycznie, > zawsze chcialem zwiedzic Londyn. Moze jak sie kuzyn zalegalizuje, bo to on tam > koczuje na "wizie biznesowej" od 3 lat.
> > A jak tam Angole w stosunku do was? Sympatyczne ludziki? Ja nie moge sie > uskarzac na swoich "canucks", eh. Dlugo siedzisz w tym Dzemolandzie?
Angole sa w porzadku. Mieszkam juz tu 18 lat, i nigdy nie spotkalam sie z jakas niechecia do Polakow. (Zwlaszcza stara generacja ktora pamieta wojne i polskich pilotow jest mile nastawiona - ale ich juz jest malo).
A tak na ogol, zwlaszcza w Londynie gdzie jest zupelny kociol przeroznych narodowosci, jest ok. Nikt sie nie burzy slyszac obca mowe czy lamany angielski. Wszyscy sa traktowani w miare w porzadku. To znaczy, na pewno tak jak wszedzie, zdarzaja sie jakies akcje, ale na ogol nie. Dlatego mi sie tutaj podoba. Nie ma zadnego szpanerstwa z niewiadomych powodow, co niestety do tej pory jest spotykane w Polsce. A twoj kuzyn od przyszlego roku bedzie mial spokoj.
Jak bedziesz z wizyta to ci postawie piwo.
W ktorym roku ty wyjechales z PRL?
Temat: wynajecie bez kaucji w Londynie
ja długo szukałem i musiałem przeczekać u znajomych zanim dorobiłem się pracy i
zaświadczenia od pracodawcy o zatrudnieniu. Z tym było łatwiej. Powodzenia
Temat: bez papierów z ZUSU
W sytuacji dochodu z tytułu umowy o pracę, w „DomBanku” wystarczy zaświadczenie pracodawcy na naszym druku i wyciągi za rachunku, na który wpływa to wynagrodzenie.
Zapraszam do naszych oddzialow. Banki bardzo roznie podchodza do takich klientow jak Ty. Minimalny staż u jednego pracodawcy to 3 mies. Jesli pozniej tez bedziesz miala czas okreslony to moze pomoc zaswiadczenie pracodawcy o checi dalszej wspolpracy.
Najlepiej jeśli masz staż dłuższy niż rok - optymalnie byłoby, gdyby to była kolejna umowa. Zaświadczenia od pracodawcy o tym, że taka jest jego polityka zatrudniania będzie bardzo pomocne. Zapraszam do naszych oddziałów po konkretne oferty (0801 670 000)
Temat: proszę o ocenę zdolności i kolejność
filipianka napisała: > > > Najpierw zdolność. Jakie dochody brane są pod uwagę, tylko zaświadczenie z > umowy o pracę czy może PIT-y składane do US? przede wszystkim zaświadczenia od pracodawcy
Mam z umowy o pracę (od 5 lat > stała) 1300 i 1400 z umów zleceń (taki układ z pracodawcą że mam zlecenia > bezpośrednio z klientami żeby nie obciążać ich zusem). zlecenia to już zależą od konkretnego banku. Najczęsciej są bran efaktyczne dochody netto ze zleceń, które trwają nieprzerwanie od jakiegośtam czasu (zależy od banku)
. Mąż niestety się nie liczy bo ma > 2000 ale nieudokumentowane (tzn od jakiegoś czasu ma działalność gosp. ale > wychodzi tam strata bo jest niższa faktura i amortyzacja samochodu). bank stratę z tytułu dg moze odjąć od wspólnego dochodu
I teraz jak to się załatwia jeśli chodzi o kolejność? > Najpiew mamy znaleźć kupca na mieszkanie z umową przedwstępną i szukać > mieszkania i rozpocząć starania o kredyt? A co jeśli w tym czasie nie > znajdziemy nic ciekawego? Może najpierw znaleźć mieszkanie, uzyskać kredyt i > sprzedawać mieszkanie. A może bank weźmie pod uwagę że część wartości > mieszkania będzie sfinansowane sprzedażą i udzieli kredytu na całą wartość > 450 tys na czas powiedzmy 1 roku i będziemy takie raty spłacać a jak uda się > sprzedać to zmieni harmonogram tak jakbyśmy wzięli kredyt na 250 tys?
nie. Albo starasz się o kredyt na 100% (o ile zdolnosć pozwala, a tutaj raczej to niemożliwe) i później dopiero sprzedajesz aktualne mieszkanie (i albo spłacasz sobie szybcije kreydt, albo inwestujesz czy cokolwiek), albo najpierw sprzedajesz obecne mieszkanie i starasz się o kredyt deklarując juz wkład własny - który będziesz musiała wnieść przed przelaniem środków z kreydtu. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: Kredyt BPH z 3,9% w CHF!! DOŚĆ!!!
miss.laura napisała: > > A co do refinansowania to masz racje, nikt nic nie mowi o kosztach tego, ale > nawet dla mnie NIE BANKOWCA!!! przychodza do glowy nastepujace koszty: oferta mBanku na refinansowanie kredytu z innego banku:
1. warunek: kredyt ma się od conajmniej 18 mcy i kwota do spłacenia min. 80.001zł oraz terminowe spłacanie dotychczasowych kredytów
-weksle 0,10% wysokości kredytu
- wykreślenie hipoteki poprzedniego banku - ubezpieczenie nieruchomości (ale chyba i tak każda kredytowana nieruchomość jest ubezpieczena, więc jest to tylko kwestia zmiany cesji) 0,09% wartości nieruchomości - opłata roczna.
- przyznanie kredytu (czyli prowizja)
- ubezpieczenia niskiego wkładu - ubezpieczenie do czasu wpisania hipoteki pod warunkiem, że to pracownik banku złoży wniosek do Sądu, a nie kredytobiorca (to do potwierdzenia, bo nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam)
-wpis hipoteki (opłate uiszcza przelewem mbank)
-podatek do US od ustanowienia hipoteki (mbank przelewem)
- nie ma żadnych dodatkowych ubezpieczeń.
- wycene nieruchomości
- przez pierwsze 3 lata prowizja od wczesniejszej spłaty w wysokości 2% nadpłaconego kapitału (dotyczy tylko tej oferty, stanardowa nie ma tej opłaty)
- uproszczona procedura dot dokumentów (m.in. brak zaświadczenia od pracodawcy)
- kwotę kredytu można podwyższyc do zaciągnietej pierwotnie w innym banku i róznica jest na cel nieokreślony, oprocentowana oczywiście tak samo. Żeby była jasność: nie namawiam i nie zachwalam, przedstawiam tylko jak to u nich wygląda, bo tak się akurat składa, że dzisiaj zostałam zapoznana z ta ofertą. Mam swoje zdanie na jej temat, ale nie powiem :)
Tak, po prostu dostarczasz pracodawcy zaświadczenie o porodzie i od tego momentu
przechodzisz z wychowawczego na macierzyński. Ja tak miałam.
Temat: zaświadczenie o karmieniu
nie ma obowiązku dostarczania do pracodawcy zaświadczenia o fakcie karmienia dziecka piersią, pracodawca musi uwierzyć, jeśli złoży Pani stosowne oświadczenie.
Temat: zaswiadczenie o ciązy zaswiadczenie o ciązy po co pracodawcy zaswiadczenie o ciązy? czy ja mam obowiązek mu to dostarczyc?
Temat: KONIEC L4 OD GINA- MACIERZYŃSKI?? PILNE
Choć jeszcze nie jestem w ciąży ale sobie tak przeglądam to forum.
W zakresie uprawnień wynikających z rodzicielstwa przepisy Kodeksu Pracy są jednoznaczne jak poniżej.
Par. 3 mówi, że conajmniej 2 tygodnie MOGĄ przypadać przed przewidywaną datą porodu. Moim zdaniem oznacza to, że nie muszą a jeśli już to na wniosek przyszłej mamy a nie bo się panu/pani doktor tak podoba. Nie jestem prawnikiem ale w moim rozumieniu prawa to tak wygląda.
Art. 180. (112) § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
Temat: zwolnienie - czy którejś z Was ZUS odmówił?
Tu chyba chodzilo o zaswiadczenie pracodawcy, ze ciagle pozostajesz zatrudniona, to niestety taka bzdura, ktorej wymagaja niektore oddzialy ZUS-u, u mnie bylo to samo, przy kazdym zwolnieniu pracodawca musial cos takiego pisac, jak raz zapomnial, to mi wstrzymali wyplate.
Wyszło nie tak jak chciałam Oczywiscie pracownica musi przedstawic pracodawcy zaswiadczenie lekarskie i od tego momentu jest chroniona prawnie.
hhehehe, maja Pani dr wyglada rezolutnie, ale na wszeli wypadek na jutrzejsza wizyte wezme ze soba wydrukowany 180 artykuł z KODEKSU PRACY, ze ewentualnie nie denerwowac sie; na wszeliki...zamieszczam Wam go ponizej - zwracam uwage na paragraf 3...a i dodam, że prawo w Polsce mamy jedno i rzadem urzednik, którym sama jestem nie ma prawa nic zmieniać niezaleznie od połozenia geograficznego własnego stołka pozdrawiam z centrum Wawy Art. 180. (114) § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
§ 2. (115) Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione lub która przyjęła dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej pełniącej zadania pogotowia rodzinnego, przysługuje urlop macierzyński w wymiarze 18 tygodni również przy pierwszym porodzie.
§ 7. W razie zgonu pracownicy w czasie urlopu macierzyńskiego, pracownikowi-
ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego urlop
Temat: KODEKS PRACY_MACIERZYNSKI
KODEKS PRACY_MACIERZYNSKIArt. 180. (114) § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: od kiedy macierzyński?
Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego.....wystarczy odpowiednio zinterpretować "co najmniej" Art. 180. (114) § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego urlopu.
Temat: krótsze urlopy macierzyńskie -jednak ???
Będzie długo, ale mam nadzieję, że wszystko wyjaśnię.
Poniższe informacje znalazłam na stronie Senatu, uchwalone 20 lub 21 grudnia. Teraz zmiany wymagają podpisu Prezydenta, ale z tego, co wiem jeszcze nie podpisał.
Mam nadzieję, że szybko nie podpisze, bo wygląda na to, że w dniu wejścia ustawy w życie też będę w ciąży Pozdrawiam
Na wniosek Sejmu miało być tak:
§ 5. Pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu; w takim przypadku niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego udziela się pracownikowi - ojcu wychowującemu dziecko, na jego pisemny wniosek.
§ 6. Pracownica jest obowiązana zgłosić pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika - ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu.
3. Pracownica będąca w ciąży w dniu wejścia ustawy w życie może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o udzielenie jej urlopu macierzyńskiego w wymiarze określonym w ust. 1. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownicy.
http://www.senat.gov.pl/k5/pos/pos.htm
A Senat dołączył swoją poprawkę i będzie tak:
w art. 2 ust. 3 otrzymuje brzmienie:
"3. Do pracownicy będącej w ciąży w dniu wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Pracownica może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o udzielenie jej urlopu macierzyńskiego w wymiarze i na zasadach obowiązujących od dnia wejścia w życie ustawy.".
i uzasadnienie Senatu:
Przyjmując poprawkę szóstą do przepisu art. 2 ust.3, zawierającego regulację przejściową, Senat utrzymał przyjętą przez Sejm zasadę umożliwiającą kobiecie będącej w ciąży w dniu wejścia w życie ustawy dokonanie wyboru pomiędzy skorzystaniem z urlopu macierzyńskiego w wymiarze dotychczasowym - dłuższym a urlopem w wymiarze krótszym - wprowadzanym w nowelizacji. Zamiarem Senatu było jedynie zmodyfikowanie sytuacji prawnej kobiety w ten sposób, że z mocy samej ustawy miałaby ona prawo do dłuższego urlopu, a w przypadku zamiaru skorzystania z wymiaru krótszego, prawo takie przyznawane byłoby na jej wniosek. Zdaniem Senatu, takie rozwiązanie jest korzystniejsze dla pracownicy oraz odzwierciedla ochronną funkcję norm Kodeksu pracy.
ani Ty do ZUS ani ZUS do Ciebie. Nikt nic nie może Ci zrobić.Jak urodzisz dostarczasz do pracodawcy zaświadczenie.
Temat: Ciąża przenoszona a macierzyński
marta.szramka napisała: > Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Moja lekarka mówi, że nie może mi już wystawić > zwolnienia po terminie planowanego porodu, bo jej się ZUS przyczepi (na razie > wstępnie z nią rozmawiałam). Kodeks Pracy mówi, że urlop macierzyński POWINIEN > rozpocząć się 2 tygodnie przed planowaną datą porodu i z tego co wiem, ZUS > opiera się na tym przepisie występując nawet do lekarza z zapytaniem o datę > tego nieszczęsnego porodu. No nie wiem... Patrz paragraf 3. Tam jest wyraźnie napisane że mogą, a nie powinny czy muszą. Czyli jeśli chcesz. Art. 180. § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
§ 3. Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego_ mogą_ przypadać przed przewidywaną datą porodu.
§ 6. Pracownica zgłasza pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika?ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu, przypadający bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego przez pracownicę.
Temat: ile dokładnie trwa macierzyński?
luizza napisała: > Ale w kodeksie pracy (z 1998 r.) w art.180, paragrafie 3 jest napisane: "Co > najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego powinny przypadać przed przewidywaną
> > datą porodu,..." Czy to już jest nieaktualne?
Wyrzuć ten kodeks do kosza Art. 180. § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
3) 26 tygodni w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym
§ 2. Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione lub która przyjęła
dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej
pełniącej zadania pogotowia rodzinnego, przysługuje urlop macierzyński w
wymiarze 18 tygodni również przy pierwszym porodzie.
§ 4. Po porodzie przysługuje urlop macierzyński niewykorzystany przed porodem aż
do wyczerpania okresu ustalonego w § 1 i 2.
§ 5. Pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu
macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu; w takim
przypadku niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego udziela się
pracownikowi-ojcu wychowującemu dziecko, na jego pisemny wniosek.
urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do
wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika-ojca
wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego
przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu, przypadający
bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego przez
pracownicę.
ramota napisała: > Dzięki wielkie za informacje!
> Oświećcie mnie jeszcze, bo jestem zupełnie zielona w tym temacie, czy ta > kwota 504 zł to netto czy brutto?
netto po odliczeniu podatku i skladek na ubezpieczenie zdrowotne i spoleczne
Urlop wychowawczy jest urlopem bezplatnym, nie bedziesz otrzymywala wynagrodzenia, a w zwiazku z tym, Twoj dochod z 2002 roku nie bedzie brany pod uwage "tzw. dochod utracony"
> No i jeżeli będę przedstawiała dochód za 2002r, to kwotę tą dzielę przez 2 > osoby czy 3? (w 2002 roku było nas 2, a córeczka urodziła się w 2004)??
Dochod meza netto z roku 2002 : 3
> No i w końcu jak to wszystko się załatwia? Czy zaświadczenie o dochodach > składam razem z wnioskiem o urlop wychowawczy w zakładzie pracy? Zasilek rodzinny i przyslugujacy do niego dodatek z tytulu wychowywania dzieck w czasie korzystania z urlopu wychowawczego w wys. 400zl wyplacany jest przez wydz. zas. rodzinnych Urzedu Miasta, Gminy, lub przez OPS
Jezeli Twoj dochod na osobe w rodzinie wyliczony w sposob jw. nie przekracza 504 zl na osobe, to juz teraz nalezy Ci sie zasilek rodzinny na dziecko w wys 43 zl, jest on wyplcany od miesiaca w ktorym wplynie kompletny wniosek.
W ciagu roku od urodzenia dziecka, zezeli przysluguje Ci prawo do zas. rodz. mozesz zlozyc wniosek o jednorazowy dod. z tyt. urodzenia dziecka w wys.500zl
PO urlopie macierzynskim mozesz wziac 2 dni "opieki" nastepnie pracodawca jest obowiazany udzielic Ci urlopu wypoczynkowego za rok biezacy (jesli nie wykorzystalas jeszcze) , a w roku przyszlym , urlop wypoczynkowy za rok 2005, 2 dni "opieki" za 2005 i dopiero wychowawczy. Wniosek o urlop wych. nalezy zlozyc pracodawcy conajmniej na 30 dni przed jego rozpoczeciem. Wniosek o dodatek 400zl mozesz zlozyc dopiero gdy otrzymasz od pracodawcy zaswiadczenie o udzielonym Ci urlopie wychowawczym i okresie na jaki zostal Ci udzielony.
Wrlop wychowawczy moze trwac max. 3 lata do ukonczenia przez dziecko 4 lat i moze byc wykorzystany max. w 4 czesciach, jednakze dodatek moze byc wyplacany max. przez 24 miesiace. Przez 3 miesiace moga korzystac z urlopu wychowawczego jednoczesnie oboje rodzice. Pzdr
Temat: OPIEKA!!!!!POMÓŻCIE!!!
OPIEKA!!!!!POMÓŻCIE!!!od tego roku od kilku miesięcy właściwie jestem rozwódką ,należą mi się teraz dwa dni opieki na dziecko w pracy???jeśli tak...to muszę przedstawiać jakieś zaświadczenie pracodawcy????proszę o pomoc...
Temat: Od kiedy TATUS moze isc na macierzynski?
Pracownica nie musi wykorzystywać urlopu macierzyńskiego w całości; część urlopu wykorzystać może pracownik – ojciec wychowujący dziecko. Zgodnie z art. 180 §5 k.p. pracownica po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu. Długość części urlopu, z której ona rezygnuje zależy od tego, czy był to pierwszy poród, czy poród kolejny oraz od tego czy kobieta urodziła przy jednym porodzie jedno, czy więcej dzieci. W zależności od powyższych okoliczności pracownica może zrezygnować odpowiednio z 2, 4 albo 12 tygodni urlopu macierzyńskiego.
Pracownica nie może jednak zrezygnować z wyżej wymienionej części urlopu w sposób autonomiczny, albowiem skuteczność jej decyzji zależy od tego, czy pracownik – ojciec wychowujący dziecko wystąpi z pisemnym wnioskiem o wykorzystanie pozostałej części urlopu. W przeciwnym wypadku pracownica musi wykorzystać urlop w całości. W świetle art. 180 § 6 k.p. pracownica zgłasza pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika – ojca wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu, przypadający bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego przez pracownicę.
Również w razie zgonu pracownicy w czasie urlopu macierzyńskiego, pracownikowi -
ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego urlopu. Z urlopu macierzyńskiego korzystać może tylko ojciec dziecka; nie jest do niego uprawniony małżonek pracownicy – matki dziecka, który nie przysposobił dziecka (porównaj art. 121 k.r. i o.). Z prawa tego korzystać może tylko ten ojciec dziecka, który je „wychowuje”. Warunku tego nie spełnia ojciec dziecka, którego władza rodzicielska została zawieszona, albo który władzy tej został pozbawiony przez sąd. pozdr
Temat: CZY MĄŻ MOŻE PÓJŚĆ NA "MACIERZYŃSKI"???
Na temat macierzyńskiego dla ojca Kodeks Pracy mówi tyle:
Temat: Tacierzyński a działalność gospodarcza
ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego urlopu. Z urlopu macierzyńskiego korzystać może tylko ojciec dziecka; nie jest do niego uprawniony małżonek pracownicy – matki dziecka, który nie przysposobił dziecka (porównaj art. 121 k.r. i o.). Z prawa tego korzystać może tylko ten ojciec dziecka, który je „wychowuje”. Warunku tego nie spełnia ojciec dziecka, którego władza rodzicielska została zawieszona, albo który władzy tej został pozbawiony przez sąd. MAm nadzieję,że to wyjaśni wszystkie wątpliwości
Temat: ZUS...prośba...
O tym, ze urlop macierzynski moze przypadac na dwa tyg przed porodem jest w kodeksie pracy - wkleje go na koncu. Moze, a nie musi. to jest Twoje prawo, a nei obowiazek. Nikt nie moze Cie do tego zmusic. Odwolac mozesz sie gdy staniesz decyzje na pismie. Jesli lekarz orzecznik czy Twoj gin nie zechce Ci przedluzyc zwolnienia to zapytaj czy wg nich jestes "zdolna do pracy" - przeciez z jakichs powodow jestes na tym zwolnieniu! Skoro nie chca Ci wypisac zwolnienia to chyba to znaczy, ze "jestes zdrowa"...
Niech wypisza Ci zaswiadczenie, ze jestes zdolna do pracy (na wlasna odpowiedzialnosc), a nie zabieraja macierzynski... A tu fragment z Kodeksu pracy:
Art. 180 [Urlop macierzyński; wymiar] § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
§ 2. Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione lub która przyjęła dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej pełniącej zadania pogotowia rodzinnego, przysługuje urlop macierzyński w wymiarze 18 tygodni również przy pierwszym porodzie. § 3. Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego mogą przypadać przed przewidywaną datą porodu.
Temat: zgłoszenie dziecka do ubezpieczenia chorobowego
musze zgłosić córke (mam wreszcie pesel córki) i nie wiem co mi dadzą/mam wołać
Temat: zwolnienie lekarskie, urlop macierzynski
Sprawy kadrowe załatwia firma zewnętrzna. Dostalam wlasnie stamtąd dyspozycje co potrzeba. 1. chyba nie do konca mnie dotyczy, ponieważ będę juz do końca na zwolnieniu - dopóki bedzie można od ginekologa, potem żeby uniknąć problemu od internisty, ale mam zagorżenie porodem przedwczesnym więc nie będzie potrzeby.
2. tak, wlasnie ZUS bedzie mi bezpośrednio wypłacał zasiłek bo pracowników jest mniej niz 20 osób. Podobno mam dwukrotnie - do zasiłku chorobowego i potem macierzynskiego - dać dyspozycje do ZUS o przekazaniu kasy na moje konto osobiste. Nurtuje mnie teraz to zaswiadczenie pracodawcy, czy to jest własnie ta zgoda pracodawcy na urlop macierzyński, dobrze rozumiem? co powinno sie tam znaleźć? 3. to oświadczenie mam napisać sama, do kogo? do ZUS? do pracodawcy?przeciez ja sama nie decyduje o urlopie, początek urlopu warunkuje data urodzenia dziecka bądź moja chęć wybrania tych ewentualnych 2 tyg urlopu przed porodem
4. kto wystawia to zaswiadczenie i dla kogo?
Ja dostałam taką informacje od tej firmy, że mam do nich wysłać następujace rzeczy:
1. akt urodzenia dziecka + zaswiadczenie o urodzeniu dziecka (to podobno dostane w szpitalu)
2. zgode pracodawcy na udzielenie mi urlopu macierzyńskiego
3. dostalam w zalączniku też jakiś druk do wypełnienia w którym mowa chyba (jeszcze sie nie wgłębiałam) o tym że podlegam ubezpieczeniu społecznemu, i to wypełnione i podpisane mam wysłac wraz z 1+2
Ponad to mam napisac dyspozycje do ZUS o formie wypłaty zasiłku, a resztę oni załatwiaja. Czy wg Ciebie OK? Jak ma wyglądać pkt 2? Czy ewentulanie są jakieś wzory w necie, bo to sama musze wyegzekwować od pracodawcy, nie chce żeby czegoś brakowało. Chce też ten papier miec przed porodem i np date urlopu macierz. dopisać sobie jak juz urodze.
Wielkie dzięki za pomoc Wy�wietl reszt� odpowiedzi
> > Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Jeśli jesteś na umowie o pracę to przedstawiasz pracodawcy zaświadczenie ze
szpitala, akt urodzenia oraz wniosek o urlop macierzyński; Jeśli skończyła Ci
się umowa dokumenty te skłądasz w ZUS'ie dołączając Świadectwo pracy i wypełnion
y wniosek Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: dzien wolny na badania?
Musisz dostarczyć pracodawcy zaświadczenie od lekarza o ciąży i ma on obowiązek udzielić ci wolnego czasu na wyjście do lekarza. Gwarantuje Ci to Kodeks Pracy. Znajdź to w kodeksie i pokaż swojej księgowej Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: ciąża a zaświadczenie dla pracodawcy
zacznę może od końca. Otóż zgodnie z art.185 par.1 Kodeksu pracy "Stan ciąży
powinien być stwierdzony świadectwem lekarskim", wg mnie nie oznacza to jednak,
że dopiero od momentu dostarczenia zaświadczenia jesteś chroniona, jednakże w
przypadku braku takiego zaświadczenia powinnaś sama poinformować o tym
pracodawcę i jak najszybciej dostarczyć takie zaświadczenie, zwłaszcza jeśli
chcesz korzystać z przywilejów pracownicy ciężarnej. Co do tego, że Twój lekarz nie chce wystawić zaświadczenia do w 14 tc twierdząc,
"ze poprzednią ciążę straciłam, więc "nie powinnismy się spieszyc". " jest to
dla mnie tłumaczenie co najmniej dziwne. Przecież na dobrą sprawę to nie jest i
nie będzie jego problem, a niestety (czego z całego serca Ci nie życzę)Twój. Ja miałam podobną sytuację, w marcu ubiegłego roku również poroniłam, na
szczęście we wrześniu udało mi się szczęśliwie po raz kolejny zajść w ciążę
(termin porodu mam wyznaczony na jutro).Moja pani doktor nigdy nie robiła mi
problemów z wystawieniem takiego zaświadczenia. Przyznam szczerze, że to ja sama
zwlekałam do zakończenia 3 m-ca ciąży, i dopiero wtedy oficjalnie wręczyłam
zaświadczenie pracodawcy. Jeżeli faktycznie źle się czujesz czy to psychicznie,
czy fizycznie, to najlepiej jak najszybciej postaraj się o takie zaświadczenie,
chociaż w przypadku zwolnienia lekarskiego z kodem B oznaczającym ciążę i tak
masz 100% płatne chorobowe. Dodam, że u mnie w firmie jest zasada, żeby na zaświadczeniu stwierdzającym
ciążę lekarz wpisywał który to tydzień, lub przewidywaną datę porodu.
mi tez kazali moje dołączyć
juz mam z US, po swietach bede miec od pracodawcy zaswiadczenie i ide składać
Temat: umowa zlecenie i świadectwo pracy
W takim razie jaki mam dowód na to, że przepracowałam x czasu w danej firmie? Czy wystarczy tylko umowa-zlecenie? a moze żądać od pracodawcy zaświadczenia o zarobkach? Pomocy!!
Temat: ***** potrzebna KREW dla Karolinka **** w Punkcie Pobrań wydaja zaświadczenia dla pracodawcy na podstawie których pracownik jest zwolniony z obowiazku pracy w dniu w którym oddaje krew.
Dzień ten jest pełnopłatny.
Dzisaj słyszałam to od osób które oddawały tam krew.
gminy.Np w Gdańsku wypłaca MOPS i tam tez składa się dokumenty
niepełnosprawności - jeżeli opieka jest sprawowana nad dzieckiem niepełnosprawnym. czyli musisz pracować wcześniej ponad 6 m-cy w zakłądzie aby uzyskać prawo do
wychowawczego i spełniać kryterium dochodowe. Wy�wietl reszt� odpowiedzi
Temat: "Mieszkania są, kupców brak" - GW "Mieszkania są, kupców brak" - GW miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,5839723,Mieszkania_sa__kupcow_brak.html
Kryzys? U nas już go widać - twierdzą pośrednicy w handlu nieruchomościami i deweloperzy
- Jakieś dwa tygodnie temu kryzys zaczął dawać o sobie znać, od tygodnia nikt z naszej branży nie ma już chyba wątpliwości, że nadszedł - ocenia Mariusz Socha, współwłaściciel agencji Megaron.
Najboleśniej odczuli go klienci, którzy byli w trakcie załatwiania formalności, a w ostatniej chwili bank zaostrzył procedury kredytowe. - Po pierwsze, nie można już marzyć o kredycie na sto procent ceny mieszkania - mówi Socha. - Znacznie staranniej badana jest także zdolność kredytowa klienta. Kiedyś wystarczyło oświadczenie, jaki ma miesięczny dochód, teraz potrzebne są nowe zaświadczenia od pracodawcy. Czasem nawet zaświadczenie z ZUS-u, jakie składki są odprowadzane od jego pensji, żeby była pewność, że naprawdę tyle zarabia. Banki podniosły także marże i prowizje.
Megaron miał np. klienta, który chciał za pośrednictwem agencji kupić dom. Kontrahenci byli już po tzw. oświadczeniu woli nabycia, czyli w obecności pośrednika podpisali porozumienie, że jedna strona dom chce kupić i wpłaca odpowiednią kwotę jako zabezpieczenie przyszłej transakcji, właściciel domu z kolei zgodził się wycofać swoją ofertę z rynku i poczekać na termin spotkania u notariusza. Bank raz jeszcze przeliczył możliwości finansowe kupującego i zaproponował kredyt o 150 tys. zł niższy, niż obiecywał wcześniej. Bez tych pieniędzy klient domu kupić nie mógł.
- Straciły obie strony - tłumaczy Socha. - Sprzedający, bo dom wrócił na rynek i znowu jest w ofercie, ale przy gorszej już koniunkturze, kupujący - bo stracił kilka tysięcy kaucji pod transakcję, która nie doszła do skutku.
Takich przykładów jest więcej, choć na szczęście nie zawsze kończyły się tak wymierną stratą finansową. Socha ocenia, że i rynek zaczął się zmieniać pod wpływem wieści z finansowych rynków Polski i świata. - Przyhamował - diagnozuje. - Transakcji jest niewiele, choć mieszkań w ofercie bardzo dużo, bo ci, którzy nosili się z zamiarem sprzedania mieszkania czy domu, spieszą się, żeby zdążyć, zanim ceny spadną. Czasem sami nawet je obniżają, żeby sprzedać jak najszybciej, czyli stracić jak najmniej. Zainteresowani kupnem jednak czekają, bo liczą, że w przyszłym roku zapłacą 10, a nawet 15 proc. mniej.
Podobna sytuacja jest w innych agencjach. - Czasem przez cały dzień nawet telefon się nie odezwie - wyznaje Jolanta Skrzynecka z biura nieruchmości Skrzyneccy.
Deweloperska firma Bajda miesiąc temu zrezygnowała z budowy kolejnego budynku z mieszkaniami na sprzedaż.
- Dla nas lato to zawsze martwy sezon, bo ludzie bardziej myślą o wakacjach i wypoczynku niż o inwestowaniu, ale jesienią wszystko zazwyczaj wracało do normy - mówi Tadeusz Bajda. - W tym roku tak się jednak nie stało. Owszem, są telefony z pytaniami o mieszkania i ich ceny, ale potem bardzo często jest kolejny telefon, że nic z tego nie wyjdzie, bo bank żąda co najmniej 20 proc. wkładu własnego. U nas to 50 czy nawet 60 tys. zł, a taką kwotą niewielu klientów dysponuje. A już na pewno nie mają takich pieniędzy młodzi ludzie, którym mieszkania są najbardziej potrzebne.
Jak twierdzi, klientów będzie miał jednak nadal - choć znacznie mniej - ale przede wszystkim takich, którzy są w stanie kupić mieszkanie bez pomocy banku. - Ludzie będą wycofywać pieniądze z giełdy i inwestować w nieruchomości, bo to w takich czasach najpewniejsza lokata - ocenia. - Cena ustabilizuje się na realnym poziomie ok. 4 tys. zł za metr, bo przed wakacjami dochodziła do horrendalnego poziomu, nawet 9 tys. Wzrośnie też zainteresowanie wynajmem mieszkań, bo ludzie, których nie będzie stać na własne, także muszą gdzieś zamieszkać. To z kolei spowoduje wzrost opłat za wynajem - podsumowuje Bajda.
Socha z kolei prognozuje, że obecne zamieszanie na rynku nieruchomości doprowadzi w dłuższej perspektywie do tego, że ceny mieszkań spadną, za to domów wzrosną, bo obecnie domy są zdecydowanie niedoszacowane i za cenę mieszkania w dobrej dzielnicy można kupić dom w gorszej.
To dotyczy Częstochowy, ale odnosi sie rzecz jasna i do stolicy
> Masz prawo do urlopu macierzyńskiego czy jak kto woli
> tacierzyńskiego, O, fajnie. Czy możesz dać wskazółkę, jaki akt prawny zmienił te zasady?
Bo ja na razie znalazłam tylko tekst Kodeksu pracy (Dziennik Ustaw Rok 1998 Nr
21 poz. 94) kodeks-pracy.ovh.org/uprawnienia-pracownikow-zwiazane-z-rodzicielstwem.html
W którym mowa o urlopie macierzyńskim udzielanym PRACOWNICY. Zgodnie z tym
tekstem ojcu udziela się części urlopu niewykorzystanej przez matkę (gdy ta już
wykorzysta 14 tygodni lub umrze) -poniżej cytat. Płeć pracownika jest nieistotna
w przypadku urlopu wychowawczego.
Jeśli chodzi o urlop okolicznościowy, to rzeczywiście przysługuje, ale
szczególnie długi nie jest (2 dni) (Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki
Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania
nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. 1996
r., Nr 60, poz. 281 ze zmianami) i trudno go z macierzyńskim porównywać.
Dziennik Ustaw Rok 1998 Nr 21 poz. 94: (...)
§ 2. (113) Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione lub która przyjęła
§ 7. W razie zgonu pracownicy w czasie urlopu macierzyńskiego, pracownikowi-ojcu
wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego urlopu.
Temat: Wreszcie sensowna lustracja
Wreszcie sensowna lustracjaSława!
PiS chce zlustrować ponad 100 tys. osób wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3160070.html
Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski 13-02-2006, ostatnia aktualizacja 13-02-2006 12:56
PiS-wski projekt zmiany ustawy lustracyjnej niemal gotowy. Lustracja ma objąć ponad 100 tys. urzędników, od członków rządu po prezydentów miast i wójtów, ale i nauczycieli akademickich, dziennikarzy mediów publicznych i wszystkie zawody prawnicze
Autor, Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS, 35-letni adwokat, studiował prawo na UJ z ministrem sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, przedstawił wczoraj "Gazecie" założenia projektu. Zgodnie z zapowiedziami PiS przewiduje on likwidację instytucji Rzecznika Interesu Publicznego i Sądu Lustracyjnego. - Sąd Lustracyjny działał wolno, jego orzeczenia nie były jednoznaczne i trudno było wnioskować, czy ktoś był tajnym współpracownikiem SB, czy nie - mówi Mularczyk. - Postępowania sądowe często były przewlekłe i utajnione, a opinia publiczna nie mogła poznać argumentacji. Panował chaos prawny, bo było kilka definicji tajnego współpracownika. Dlatego odstępujemy od definicji współpracy i orzekania o współpracy - wyjaśnia autor projektu.
Mularczyk zapowiada, że ta nowelizacja wymusza zmianę zasad dostępu do teczek SB - a te uregulowane są w ustawie o IPN. Jak sprawa zostałaby uregulowana, jeszcze nie wiadomo. Dziś do teczek mogą poszkodowani przez SB, historycy i publicyści. Projekt zmian w ustawie lustracyjnej likwiduje też oświadczenia lustracyjne. Zastąpią je zaświadczenia IPN. Instytut opisze, co jest w archiwach, ale bez konkluzji, czy ktoś był TW. Ale napisze, czy ktoś był zarejestrowany jako TW, kiedy, jak długo, na czym polegała współpraca, czyli co i na kogo TW donosił (poza donosami o sprawach intymnych i objętych tajemnicą państwową). A także -
czy współpraca została wymuszona, np. szantażem. Jeśli tak, to prokurator IPN występowałby z oskarżeniem przeciwko szantażującemu funkcjonariuszowi SB o popełnienie zbrodni komunistycznej. Dziś oświadczenia lustracyjne składają prezydent, premier, ministrowie, posłowie, radni, szefowie mediów publicznych. Rzecznik Interesu Publicznego może je zaskarżyć do Sądu Lustracyjnego, jeśli uzna, że są fałszywe. Sąd może uznać kogoś za TW, jeśli zostanie spełnionych pięć warunków: współpraca była świadoma, tajna, prowadzona w ramach działań operacyjnych, realna i przyniosła komuś szkodę. Kłamcy lustracyjni nie mogą przez 10 lat pełnić funkcji publicznych.
Mularczyk zapowiada rozszerzenie katalogu lustrowanych. Podlegać by jej mieli: • urzędnicy naczelnych i centralnych urzędów państwowych po szczebel naczelnika wydziału, • służba zagraniczna (ambasadorowie aż po pracowników merytorycznych placówek dyplomatycznych), • samorządowcy, czyli marszałkowie województw, starostowie, burmistrzowie, wójtowie, prezydenci miast oraz ich zastępcy powoływani na te stanowiska, a także sekretarze i skarbnicy, • urzędnicy regionalnych izb obrachunkowych, od prezesów po naczelników wydziału, • członkowie zarządów i rad nadzorczych spółek z udziałem skarbu państwa (nawet małym), lub samorządu terytorialnego, • zarządy banków państwowych, nawet z małym udziałem państwa, • członkowie KRRiT, dziennikarze mediów publicznych, • członkowie Rady Polityki Pieniężnej, wszystkie zawody prawnicze (dziś tylko adwokaci, sędziowie i prokuratorzy), czyli notariusze i radcy prawni, • nauczyciele akademiccy (rektorzy, dziekani, profesorowie i doktorzy habilitowani). Trwa prace co do sposobu składania zaświadczeń przez dziennikarzy mediów prywatnych. Mularczyk szacuje, że w sumie lustracja obejmie ponad 100 tys. osób.
IPN będzie publikować zaświadczenia. Muszą też trafić do pracodawcy. Jeżeli objęty ustawą urzędnik nie wystąpi do IPN po zaświadczenie, będzie mógł to zrobić jego szef. Projekt nie przewiduje kar za współpracę z SB. Ewentualna decyzja o zwolnieniu będzie należała do pracodawcy.
Zaświadczenie będzie można zaskarżyć do sądu cywilnego.
Temat: Do lekarza - tylko z legitymacją ubezpieczeniową Do lekarza - tylko z legitymacją ubezpieczeniową Wydrukować sobie i nosić, a jak się będą rzucać to powiedzieć, że zgłosicie to
do NFZ'u
Zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki
zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2008 r., nr 164, poz.
1027) pacjent ubiegający się o świadczenia opieki zdrowotnej obowiązany jest
przedstawić dowód ubezpieczenia, którym zgodnie z art. 240 w/w ustawy jest
każdy dokument, który potwierdza uprawnienia do świadczeń zdrowotnych, w
szczególności dokument potwierdzający opłacanie składek na ubezpieczenie
zdrowotne. W wypadku emerytów i rencistów dokumentem potwierdzającym opłacanie
składek na ubezpieczenie zdrowotne jest dokument potwierdzający kwotę
przekazanej emerytury lub renty, w szczególności odcinek przekazu lub wyciąg
Wykaz przykładowych dokumentów dla poszczególnych grup ubezpieczonych:
pracownicy, osoby wykonujące umowę-zlecenie, osoby przebywające na
zasiłku macierzyńskim, urlopie wychowawczym, korzystające ze świadczeń
socjalnych oraz inne, za które składkę odprowadza płatnik - ostatni ZUS RMUA
(dolny odcinek, zawierający dane o składce, nazwę oddziału NFZ, imię i
nazwisko osoby ubezpieczonej, datę, pieczątkę i podpis płatnika) lub
zaświadczenie pracodawcy (wg wzoru dostępnego poniżej);
osoby prowadzące działalność gospodarczą - ostatni dowód wpłaty składki
osoby posiadające umowę dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego - kopię
umowy oraz dowód wpłaty bieżącej składki na ubezpieczenie zdrowotne np. na
druku ZUS oznaczonym numerem 52;
członkowie KRUS - zaświadczenie z KRUS o odprowadzanych składkach na
ubezpieczenie zdrowotne lub ostatni dowód wpłaty składki;
emeryci - legitymacja emeryta (lub ostatni odcinek emerytury);
renciści - legitymacja rencisty (lub ostatni odcinek renty) oraz decyzja
o przyznaniu renty;
bezrobotni zarejestrowani w urzędzie pracy - zaświadczenie z urzędu
pracy o odprowadzaniu składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Osoba ubezpieczona jako członek rodziny (np. uczeń, student,
niepracujący małżonek) powinna dołączyć:
dokument potwierdzający ubezpieczenie zdrowotne osoby, która zgłosiła ją
do ubezpieczenia zdrowotnego (patrz wyżej)
oraz dowód zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego (druk ZUS ZCNA),
oraz w przypadku osób, które ukończyły 18 rok życia - dokument
potwierdzający kontynuację nauki (np. legitymacja ucznia/studenta) lub
Jednocześnie wyjaśniamy, iż książeczka usług medycznych nie jest dokumentem
ubezpieczenia zdrowotnego. www.nfz-gdansk.pl/pesele/
Gość portalu: beata napisał(a): > Gość portalu: ata napisał(a): > > > Chyba chodzi o tak zwana w polisz inglisz biznes wize. Skladasz plan > > dzialalnosci i biznesplan do Home Office i zakladasz dzialalnosc gospodarc
> za. > > Nie chodzi tylko o rzemioslo, wlasciwie mozesz robic wszystko, teoretyczni
> e > > jest to samozatrudnienie, ale firma moze cie na tej podstawie zatrudnic na
> > > zasadzie wynajecia twoje firmy. Jakos to inaczej w podatkach wyglada.
> > Poza tym mozesz pracowac jezeli masz wize studencka. > > Praca po wejsciu - od razu i bez ograniczen. Tak mowia.
> > > > A tak poza tym, to po co Ci kretyni pisza, jak nie maja nic do powiedzenia
> ? > Juz
> > > > tak musza? nic innego ich nie kreci? Biedactwa.
> > Tak, Blair mowil ze Polacy beda mieli prawo zatrudnienia od momentu wejscia > Polski do Unii, bez okresow wejsciowych jak np. w Niemczech.
> Z drugiej strony na paszporcie kanadyjskim to warto zalozyc wlasna firme tak > jak powyzej pisane. Znam tutaj takiego jednego "with a dodgy passport", ktory
> > tak robi.
> Albo poprosic pracodawce o sponsorowanie ( tylko najpierw trzeba znalezc prace)
> A co, masz jakies plany w tym kierunku?
> Nigdy nie wnikalem w sprawe, ale chyba na paszporcie kanadyjskim czy australijskim to tylko kwestia wystawienia przez pracodawce zaswiadczenia i mozna tyrac. Stare sentymenty Commonwealthu, hehe?
Nie, nie mam planow. Ja nie biznesmen, a zasiedzialem sie juz w Kanadzie (13 lat). Dobrze mi tu, swojsko - okres "burzy i naporu" juz chyba sie dla mnie skonczyl, hehe. UK ma atmosferke "europejskosci" za ktora czasem sie teskni, nie macie sniegu w zimie, ale chyba za to wiecej deszczu przez caly rok, wyzsze podatki (nie twierdze, tak mi sie zdaje), a i chyba relacje zarobkow do cen tez troche mniej korzystne (slyszalem). Kanada to trzeci kraj, w ktorym mieszkam dluzej - ile mozna sie przeprowadzac? Aczkolwiek planuje jeszcze jedna wkrotce, ale to o rzut beretem niemalze - Phoenix, Arizona - ale to glownie dla klimatu
i "family reunion", hehehe.
Do UK mam stare sentymenty choc nigdy tam nie bylem. Profesorka angielskiego w liceum zrobila dobra robote zapoznajac z jezykiem, obyczajami, kultura i literatura. Chodzilem tez kiedys przez 5 lat do English Language College (tzw. szkola metodystow) w W-wie na pl. Zbawiciela. Ciekawe, czy oni jeszcze funkcjonuja. W latach 80-tych to byla najlepsza szkola angielskiego (oprocz filologii) w Warszawie, a moze i dalej. Przyjechalbym kiedys turystycznie, zawsze chcialem zwiedzic Londyn. Moze jak sie kuzyn zalegalizuje, bo to on tam koczuje na "wizie biznesowej" od 3 lat.
A jak tam Angole w stosunku do was? Sympatyczne ludziki? Ja nie moge sie uskarzac na swoich "canucks", eh. Dlugo siedzisz w tym Dzemolandzie?
Strona 3 z 4 • Zosta�o znalezionych 303 post�w • 1, 2, 3, 4
Kamery Na %u0139�ywo I Za Darmo