Source: http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/2013/01/apel-do-wszystkich-ktorzy-maja-w.html
Timestamp: 2017-11-20 17:03:20
Legal References Found: art. 135
 art. 135
 art.135
 art. 28
 art. 28
 art.103
 art. 32
 art. 135
 art. 110
 art. 138
 art. 386
 art. 193
 art. 103
 art. 28
 art. 2
 art.28
 art. 386

Document Content:
Zawieszenie emerytury: Apel do wszystkich , którzy maja w najbliższym terminie sprawy w sądach a nie mają jeszcze decyzji o wznowieniu emerytury.
Apel do wszystkich , którzy maja w najbliższym terminie sprawy w sądach a nie mają jeszcze decyzji o wznowieniu emerytury.
Artykuł pani Wiktorowskiej w GP zaczyna zbierać swoje żniwo. Dziś do Sądu Apelacyjnego w Łodzi dołączył Sąd Apelacyjny w Lublinie i też zaczyna nas dzielić na tych do 8 stycznia 2009 r. i tych po tej dacie.
Zalecałbym wszystkim, co w najbliższych dniach mają sprawy w sądach, aby za wszelką cenę wnosili o ich odroczenie, jako powód podając, że ZUS wznawia wypłaty emerytur wszystkim osobom, niezależnie od daty pierwszego naliczenia emerytury, a są to osoby które się do sądów nie odwoływały. Wnosimy, zatem o wystąpienie przez Sąd do ZUS o dostarczenie informacji w tej sprawie, bo ma ona istotny wpływ na naszą sprawę, i prosimy o odroczenie sprawy do czasu jej nadesłania przez ZUS na piśmie. Nie godzimy się na ewentualną ustną odpowiedź pełnomocnika ZUS, jeśli będzie obecny na rozprawie.
Autor: Zyzka o 12:54:00
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/675287,jak_dochodzic_praw_w_europejskim_trybunale_praw_czlowieka.html
Ewa 23 stycznia 2013 14:08
Prosimy Panią K.Miarę o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Prosimy o wyjaśnienie takiej intrpretacji.
Krzysztof 23 stycznia 2013 14:40
Pani mecenas Karolina Miara bardzo nam pomogła i na pewno będzie pomagać dalej. Proszę o zaprzestanie "wycieczek" w jej kierunku. Opinia jaką zacytowała pani Wiktorowska pochodzi jeszcze z dnia rozprawy w Trybunale z dnia 13 listopada po odczytaniu przez sędziego Kotlinowskiego ustnego uzasadnienia. Pani mecenas nie jest absolutnie zobowiązana do wyrażania na naszym blogu opinii na czyjeś życzenie. A aktualnie jest za granicą, więc proszę o więcej taktu
czy przed ETPC moze dochodzic odszkodowań za czas poswiecony tej sprawie i uszczerbek na zdrowiu oraz inne szkody , czy ETPC zajmuje sie tez sedziami ktorzy jw orzekaja pod gazete jesli tak jest?
Krzysztof 23 stycznia 2013 14:43
Niestety nie, można dochodzić tylko o przestrzegania odpowiednich praw człowieka, przepraszam ale to niepoważne pytanie
Kochani Odwieszeni (przepraszam Was Zawieszeni,ale głowa do góry,będzie ok)skoro otrzymaliśmy świadczenia bieżące z
z SUS-u zgodnie z TK z 13.11.2012r.uważam że brak jest podstaw o wstrzymanie zaległych. Czyż mam rację P. Krzysiu?
Cieplutko pozdrawiam-Baska
Panie Krzysztofie.Muszę podzielic sie informacja,ze taki wniosek składałem 2 tygodnie temu lecz został oddalony, ale niech inni to czynią. Myślę, ze tutaj bardziej stosowne byłoby zadanie pytania prawnego przez orzekające sądy apelacyjne pytania . Rzeczywiście powstaje swiat Mrożka czy Bareii, bo nawet ZUSy wydają decyzje wszystkim tym a nawet wypłacają swiadczenia osobom ,które do sądów wogóle nie występowały. Dzisiaj otrzymałem informację,że pracownica ETPcz dzwoniła do skarżącej z prośbą o przesłanie "pozytywnego" wyroku SA -jak oczekiwała po wyroku TK, by chyba móc umorzyc już "ZAŁATWIONĄ" W Polsce sprawę- a tu maż ci los.....
Krzysztof 23 stycznia 2013 14:50
Konkretnie jaki wniosek Pan składał? na jakiej podstawie sąd go odrzucił? czym się zakończyła Pana sprawa? proszę podawać w miarę dokładne informacje, każda jest obecnie dla nas bezcenna
Odpowiadam:w pismie procesowym podniosłem fakt, iż znane mi są przypadki-fakty, ze ZUS wypłaca świadczenia nawet osobom i znaym mi z nazwiska pracownikom, którzy nie wykorzystywali drogi sadoowej po zawieszeniu wypłat z dniem 1.10.2011r. Wniosłem również by dopuścic dowód z zeznań przedstawiciela ZUS na rozprawie,który potwierdziłby wymienione fakty. Sąd na rozprawie oddalił mój wniosek dowodowy be żadnego uzasadnienia i odroczył ogłoszenie wyroku do dzisiejszego dnia, w którym wydał niezaskarżanee opostanowienie o odroczeniu rozprawy i jej zawieszeniu do czasu wydania wyroku przez SN-wniosłem wcześniej skargę kasacyjną. Jak zapytałem się w SN na luty wyżnaczane są sprawy a lipca 2012r, więc moja z pewnoscia poczeka jeszcze kilka miesięcy. W dniu dziiejszym w sprwie mojej małżonki ,której byłerm pełnomocnikiem zapadł wyrok oddalajcy skargę o wznowienie postępowania- w zasadzie skargę identyvczną w treści do mojejej. Nie byłem na rozprawie nie znam nawet ustnego uzasadnienia , więc wniosłem o sporządzenie go na piśmie. W domu rozeznalismy ,że prawo do emerytury żona uzyskała decyzją z listopada 2008r po ukończeniu wieku 60 lat, ja mniej więcej w tym samym terminie po przepracowaniu 44 lat pracy/taka ustawa-jestem rocznik 1946/ Więc dziwię się ,ze sąd nie oddalił również mojej skargi/ te sam skład sam sądu/ a zawiesił postępowanie do czasu rozpoznania złożonej przeze mnie skargi kasacyjnej, którą oparłem mniej więcej na tych samych przesłankach, które przedstawił TK. Teraz sytuacja jest patowa-istnieje przecież wyrok TK i nie wiem czy prosic mojego pełnomocika by uzupełnił skargę,ale przecież SN rozstrzygnięcie TK jest doskonale znane???Po prost dzisjaj "zgłupiałem"Jestem po cięzkiej chorobie i nie mogę absolutnie się stresować bo jak tak będzie WYSOKI SĄD PO PROSTU UMORZY SPRAWĘ Z POWODU ZGONU SKARŻĄCEGO....
Anonimowy 23 stycznia 2013 22:17
Panie Marianie! Bardzo mi przykro , że tak to u Państwa wygląda.Życzę dużo zdrowia Panu i Małżonce. A
Chcę nadmienić,że w tym bałaganie nie wszyscy otrzymali świadczenie bieżące,jak to pisze powyżej p.Basia.Mnie ZUS wysyła z tym do sądu.A gdy przed chwilą dzwoniłam do Centrali na Szamocką, z pytaniem jak to jest z tymi bieżącymi,to pani Anna Przyborowska po dłuższej konsultacji odpowiedziała mi,że nie ma jeszcze jednoznacznych decyzji w tej sprawie i najlepiej będzie ,gdy poczekam cierpliwie na rozprawę w sądzie.Nie wiem jak to rozumieć w świetle wytycznych,które ponoć miały ZUS-y otrzymać 18 stycznia.Pozdrawiam. Iga.
Potwierdzam,ja również nie otrzymałam emerytury wypłaconej niektórym od 22.11.2012r.Emeryturę miałam naliczoną w pażdzierniku2008,świadczenie zaczęłam pobierać od 1.03.2009.Jestem rocznik 1953.Pozdrawiam.Bożena z Białegostku
Anonimowy 23 stycznia 2013 15:26
czy otrzymała Pani decyzję o naliczeniu właśnie w 2008 roku, czy tylko złożyła Pani w tym roku wniosek?
Decyzję otrzymałam w 2008,ale emerytura została zawieszona,gdyż nie zwolniłam się z pracy.Bożena z B-stoku
Anonimowy 23 stycznia 2013 18:05
Szczecin zaczyna płacić tylko tym emerytom, którzy nie odwoływali się do sądów.
Czy może ktoś z odwołujących się koleżanek i kolegów otrzymał świadczenie?
Dzwoniłam we wtorek do ZUS-u i otrzymałam informacje, że wszystko jest przyszykowane i emeryturę naliczoną od 22 listopada prześlą na moje konto 24 stycznia -nie powiedziała ile, tylko, że dużo.
-naliczona w 2007 r,
-odwoływałam się do SO
-wniosek z 22 listopada o bieżące i zaległe
-wniosek z 21 grudnia - art. 135 nie zwrócony
Co z zaległymi nie wiedzą.
Anonimowy 23 stycznia 2013 15:44
- wniosek z 22 listopada oczywiście zwrócili
Jagoda 23 stycznia 2013 19:29
- nie odwoływałam się do sądu, w 2011 r. skończyłam 60 lat, czekam od 23 listopada 2012 r. = nie mam żadnej wiadomości z ZUS Szczecin
Anonimowy 23 stycznia 2013 15:53
rocznik 50,odwołanie do sądu,przegrana w 2012 styczeń .Wniosek do ZUS LUblin 19 XII 2012 o wyplatę zaległych i bieżących odpowiedź odmowna (odesłanie papierów wraz z kopertą)Złożyłam skargę o wznowienie 19.XII 2012 nie mam terminu sprawy. Moja koleżanka która się nie odwołała ma już płacone.Ewa Lublin
Ewa Swęd 23 stycznia 2013 16:24
Ja mam sprawę w sądzie apelacyjnym w Lublinie 3o stycznia. Wiadomo już co sąd postanawia.Koleżanka, która miała dzisiaj sprawę w Lublinie opisze wszystko na blogu wieczorem, jak wróci z Lublina. Dzisiaj rano rozmawiałam telefonicznie z ZUS w Radomiu. Powiedzieli, że pismo z centrali dostali i szykują się do wypłat. A sąd postanowił co innego. i co teraz? Ewa z Radomia
Krzysztof 23 stycznia 2013 18:40
Ewo, bo sądy nie wiedzą że ZUS wznawia wypłaty wszystkim łącznie z tymi sprzed 8 stycznia 2009 r. i Ty musisz to sądowi powiedzieć i żądać aby wystąpił do ZUS o potwierdzenie tego na piśmie
Anonimowy 23 stycznia 2013 22:15
do Ewy z Radomia
Dziwne, że teraz S.A. w Lublinie zajmuje inne stanowisko, bo w grudniu 2012r ,wydając wyrok w innej sprawie wypowiedział się (w uzasadnieniu) o „naszym”wyroku T.K.
Proszę poczytac KOŃCÓWKĘ uzasadnienia i to „wyrecytowac” na swojej rozprawie.
http://sejmometr.pl/sp_orzeczenia/7678
Anonimowy 24 stycznia 2013 09:03
Anonimowy23 stycznia 2013 20:21
Końcowego zapisu tego uzasadnienia opartego o wyrok TK z 13 listopada 2012 najlepiej nauczyć się na pamięć i cytować sędziom.
Anonimowy 23 stycznia 2013 16:14
Wrocławianka. Rocznik 1949 , wniosek i wypłacenie emerytury - maj 2009. Składałam skargę do SO, nie odwoływałam się do SA. Mimo to złożyłam w grudniu wniosek o wznowienie emerytury i wypłatę zaległych - bez powoływania się na podstawy prawne. Efekt: wniosek odesłano mi z bardzo pokrętnym uzasadnieniem i wyraźnym zaakcentowaniem, że adresatem mojego wniosku jest sąd. W związku z tym złożyłam skargę do SO. Postanowiłam również złożyć kolejny wniosek do ZUS-u , tym razem powołując się na art. 135. Kiedy oddawałam moje pismo okazało się, że jest już przygotowana decyzja o odwieszeniu emerytury, którą za chwilę odebrałam osobiście ( był to dla mnie wyjątkowo miły prezent na Dzień Babci). . Decyzja jest z datą 16 -ego stycznia, czyli jeszcze przed datą 18-ego, którą podał p. Krzysztof.( pieniądze następnego dnia wpłynęły na konto). Decyzja obejmuje -cytuję: ..Zakład uchyla decyzję w części , jakiej dotyczy zawieszenia wypłaty emerytury od dnia 22 listopada 2012r. Jest również informacja , że decyzja w sprawie wyrównania zostanie wydana w terminie późniejszym.
Zastanawia mnie, co byłoby gdybym zastosowała się do informacji na stronie ZUS i "będąc posiadaczką" negatywnego wyroku z SO nie złożyła w grudniu wniosku do ZUS. A na dodatek wniosek ten nie chciano przyjąć, ale się uparłam i został przyjęty, ale z adnotacją, że na żądanie ubezpieczonego. Trzymam kciuki za jeszcze "zawieszonych" i za nasze zaległości, które gdzieś tam w kasie ZUS-u leżą bardzo głęboko, bo jakoś trudno je wydobyć
W ZUS - ach kombinują jak mogą i załatwiają nasze sprawy bardzo różnie. Krótko napiszę o swojej sytuacji, zresztą podobnej do Pani Wrocławianki. Jestem rocznik 1952, pierwsza decyzja bez wypłat 2008. Potem jak wszyscy bez zwalniania się otrzymywałam świadczenie od luty 2009 do wrzesień 2011. Dalej pracuję, na listopadowe wnioski do ZUS odmowna decyzja, 18 grudnia wniosek do ZUS z art.135. Pieniądze za XII i I wpłynęły 22stycznia, dziś tj.23 otrzymała decyzję, a w tytule jest "o ponownym ustaleniu i wznowieniu wypłaty emerytury". W związku z tym ,że czekam na termin w SO, napiszę pismo procesowe o zmianę roszczeń tylko o zaległe(jestem mądra dzięki Panu Krzysztofowi, za co mu dziękuję).Życzę wszystkim wytrwałości I POZDRAWIAM. M.K.
Ewa Swęd 23 stycznia 2013 17:30
A jaki to ZUS?
Anonimowy 23 stycznia 2013 17:40
Proszę Państwa, sytuacja robi się bardzo ciekawa. Pamiętacie moją kontrowersyjną opinię o podziale emerytów przez Trybunał na tych sprzed 2009 i po? Podtrzymuję ją ALE okazuje się, że jakiś przyczyn ZUS z centrali dostał "wytyczne->wypłacać". Sam telefonowałem do COT i uzyskałem pozytywną informację nt emerytów sprzed 2009 r. Nie trudźcie się w uzyskaniu odzewu od "guru" prawnego na zdjęciu po prawej bo to jałowe. Ja proponuję zaopatrzyć się na rozprawę sygnaturami wyroków pozytywnych dla was w sądach o których była już mowa wcześniej ale przede wszystkim zawnioskować o informację z ZUS na rozprawie o stanie wznowienia wypłat w sprawach osób, które uzyskały emeryturę przed 2009 r. Skoro ZUS wznawia "centralnie" wypłaty to uznaje roszczenia i skuteczność wyroku TK wobec tych osób. Taka informacja będzie bardzo istotna w czasie rozprawy. PRAWNIK
Anonimowy 23 stycznia 2013 17:49
Dziękuję Panu bardzo.. To cenna podpowiedż. nie wiem tylko czy wznowienie bieżacych wypłat dla tych sprzed 2009 będzie dla nas również jednoznaczne z uznaniem roszczeń o zaległe.Pozdrawiam. Ola.
Jest równoznaczne, ZUS wypłaca emerytom bieżące świadczenia uznając skuteczność wyroku TK usuwającego wobec także emerytów sprzed 2009 r normy przepisu art103a. Wypłata zaległych to formalność w tym przypadku. Ale niektóre sądy z uwagi na zamieszanie mogą nie wiedzieć o takiej "filozofii" ZUS, nie ma przedstawiciela ZUS na rozprawie a emeryt bez prawnika "milczy" zazwyczaj. Taka taktyka jaką zaprezentowałem powinna przekonać najbardziej nieprzekonany sąd ;)
Jeszcze raz bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. Ola.
Krzysztof 23 stycznia 2013 18:27
Szanowny Panie Prawniku!
Przecież dokładnie o tym pisałem wczoraj w artykule:
"Postępowanie przed sądem po wznowieniu wypłaty emerytury przez ZUS", a pisałem tak:
"Jeżeli mamy już w ręku decyzję ZUS o wznowieniu emerytury od dnia 22 listopada 2012 r.( a ci co złożyli wniosek po 24 grudnia 2012 r., albo po 1 stycznia 2013 r. odpowiednio od 1 grudnia albo od 1 stycznia) przygotowujemy pismo procesowe do właściwego sądu, w którym mamy wyznaczony termin i w tym piśmie piszemy, że z uwagi na to, że ZUS uznał nasze powództwo dotyczące zmiany decyzji zawieszającej z dnia ……… ( tu każdy wpisuje datę swojej decyzji z 2011 r.) i wznowił nam wypłatę emerytury na bieżąco od dnia ……., ograniczamy (modyfikujemy) nasze roszczenie względem ZUS jedynie do żądania wypłaty świadczeń za okres od 1.10.2011 r. do 22.11,2012 r. wraz z należnymi odsetkami do dnia wypłaty.
Takie rozegranie sprawy spowoduje, że sąd nie będzie miał możliwości rozstrzygania co do istoty wznowienia, bo powództwo zostało już uwzględnione przez pozwanego, aczkolwiek nie w pełnym zakresie, bo dopiero od 22.11.2012 r., dlatego też domagamy się tylko wyrównania zaległych świadczeń. Powinno to nas uchronić przed odrzuceniem apelacji i koniecznością składania skargi kasacyjnej, choć jak powtarzam, sądy w RP są nieprzewidywalne i nigdy nie wiadomo co orzekną."
z uwagi na długość mojej odpowiedzi ciąg dalszy poniżej
Krzysztof 23 stycznia 2013 18:28
cd do Prawnika
A dziś na górze tej strony napisałem :
"Zalecałbym wszystkim, co w najbliższych dniach mają sprawy w sądach, aby za wszelką cenę wnosili o ich odroczenie, jako powód podając, że ZUS wznawia wypłaty emerytur wszystkim osobom, niezależnie od daty pierwszego naliczenia emerytury, a są to osoby które się do sądów nie odwoływały.
Wnosimy, zatem o wystąpienie przez Sąd do ZUS o dostarczenie informacji w tej sprawie, bo ma ona istotny wpływ na naszą sprawę, i prosimy o odroczenie sprawy do czasu jej nadesłania przez ZUS na piśmie. Nie godzimy się na ewentualną ustną odpowiedź pełnomocnika ZUS, jeśli będzie obecny na rozprawie."
Nie zgadzam się też absolutnie z opiniami, które i Pan podziela, że Trybunał orzekł jedynie co do osób które po raz pierwszy wystąpiły o emeryturę po 8 stycznia 2009 r. , atak na marginesie chyba Pana zdaniem od lutego 2009, bowiem ci co wystąpili w styczniu to mają prawo od 1-go stycznia, a to na pewno jest przed 8 stycznia. Znaczenia ma dzień nabycia prawa do emerytury nie dzień sporządzenia decyzji, ja np, mam prawo do emerytury od 1-go listopada 2009 r, ale decyzje dla mnie ZUS sporządził 10 marca 2010 r. Pod Pana rozwagę, czy słowa Trybunału:
"7.1. Rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę w art. 28 ustawy zmieniającej z 16 grudnia 2010 r. spowodowało, że osoby, które już skutecznie nabyły i zrealizowały prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r......."
są równoznaczne ze słowami:
"Rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę w art. 28 ustawy zmieniającej z 16 grudnia 2010 r. spowodowało, że osoby, które w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. nabyły i zrealizowały prawo do emerytury......",
gdyby tak napisał Trybunał może przyznałbym Panu rację, ale w takim razie dlaczego w treści wyroku jest tylko:
"w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., ......"
I na koniec mam do Pana pytanie : Czy artykuł 190 Konstytucji RP mówi że wyroki TK są ostateczne i wiążą wszystkich, w tym sądy, czy ostateczne są może uzasadnienia do tych wyroków, a wyroki podlegają interpretacji.
Liczę że Pan odpowie na moje pytania
Krzysztof 23 stycznia 2013 18:46
Jeszcze do Prawnika.
proszę o podanie swego adresu mailowego chciałbym Panu coś przesłać
Anonimowy 23 stycznia 2013 19:41
Panie Krzysztofie wyroki TK są ostateczne ALE chodzi o wyjaśnienie co TK miał na myśli "nabycie prawa do emerytury bez konieczności rozwiązania stosunku pracy".
Oceniając przedstawioną wyżej sytuację osób, które nabyły i zrealizowały prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r., z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz bezpieczeństwa prawnego obywateli, należy dojść do wniosku, że gdyby w momencie przejścia na emeryturę osoby te wiedziały, iż będą musiały przerwać zatrudnienie, aby uzyskać świadczenie emerytalne, to w chwili osiągnięcia wieku emerytalnego zrezygnowałyby ze złożenia wniosku o ustalenie prawa do emerytury i kontynuowałyby zatrudnienie. Korzystniejsze dla nich byłoby bowiem uzyskiwanie wysokiego dochodu ze stosunku pracy niż dużo mniejszego świadczenia emerytalnego.
. Decyzja o przejściu na emeryturę jest podejmowana przez ubezpieczonego raz na całe życie. Znając warunki, jakie będzie musiał spełnić, aby zrealizować nabyte prawo – w tym wypadku rozwiązanie stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą – ma on szansę się do nich przygotować. Może zatem odpowiednio ułożyć stosunki ze swoim dotychczasowym pracodawcą, ewentualnie poszukać pracodawcy, który zgodzi się rozwiązać z nim stosunek pracy, po czym ponownie go nawiązać. Osoby, które przeszły na emeryturę w latach 2009-2010 bez konieczności rozwiązywania stosunków pracy, w związku z decyzją ustawodawcy o objęciu ich tym obowiązkiem, nie miały takiej możliwości.
- jeszcze jakieś wątpliwości? Bo każdy prawnik powie, że w uzasadnienie mówi, że emerycie przed 2009 NIET. Z resztą jak Pan czytał całe orzeczenie TK na początku przytacza orzeczenie w analogicznej sprawie prof uniwersyteckich jak w trakcie pobierania przez nich emerytury wprowadzono słynny art.103a i TK orzekł ZGODNY. Trybunał teraz musiał stwierdzić, że ne bis in idem czyli czy nie zachodzi sytuacji powagi rzeczy osądzonej. I dostrzegł lukę w lunelu tzn. sytuację ryzyka osób, które dopiero miały złożyć wniosek o przyznanie emerytury. Trybunał po prostu nie stosuje pojęć przyjętych przez doktrynę ale mówi o prawie do emerytury =nabycie statusu emeryta a realizacji tego prawa=wypłatę świadczenia pieniężnego. To tyle mam nadzieję, że Pan uzna argumenty powyżej bo są mocne. Ale to NIEISTOTNE skoro ZUS wznawia wypłatę.Nie wiem na jakiej podstawie prawnej, ale to nieistotne, orzeczenie jest długie i szerokie i nie ma jasnych wytycznych do ZUS więc ZUS mógł przyjąć taką emerycką friendly "filozofię" przyjąć.
Krzysztof 23 stycznia 2013 20:33
Nie mogę jednak Panu przyznać racji. Osoby które miały naliczone emerytury wcześniej, chyba się Pan zgodzi że przed 1 lutego 2009r., a nie przed 8 stycznia 2009, tak naprawdę nie miały prawa do emerytury, a jedynie jego ekspektatywę. Prawo do emerytury obejmuje bowiem również jej wypłatę, a takiej możliwości nie było do dnia 8.01.2009 r.
Poza tym sformułowanie "przeszły na emeryturę" jest prawdziwe dopiero w momencie gdy taką emeryturę się pobiera, dopóki nie ma wypłaty świadczenia nie ma mowy o przejściu na emeryturę i nabyciu do niej prawa. Osoba z emeryturą naliczoną w 2007 roku i zawieszoną , gdyby w maju 2009 roku nie złożyła wniosku o wypłatę emerytury, zresztą po poinformowaniu jej o tym przez ZUS, przechodząc definitywnie na emeryturę czyli rozwiązując stosunek pracy np w połowie 2012, miała by prawo do jej ponownego wyliczenia z kwota bazową z 2012 roku a nie z 2007 r (bo pozostawała 30 miesięcy w ubezpieczeniu bez pobierania emerytury, ba ona pozostawałaby nawet 60 miesięcy, ale prawo wymaga tylko 30) i jej emerytura obliczona w 2007 r. w wysokości 1908,90 zł brutto wyniosłaby w 2012 r. 2815,08 zł brutto czyli wzrosłaby o 900 zł miesięcznie. Jej decyzja z maja 2009 r., gdy wniosła o wypłatę, spowodowała dla niej stratę, zakładając że pożyje jeszcze 20 lat ponad 200.000 zł. Dalej Pan uważa że wobec niej nie naruszono zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa?
Czym rożni się ona od osoby która po raz pierwszy
złożyła wniosek w maju 2009 roku?. Po za tym Trybunał orzekając o niezgodności z art 2 Konstytucji , nie rozpatrywał już w ogóle złamania zasady poszanowania praw nabytych czy zakazu stosowania retroakcji prawa, choć zachodziły tu one ewidentnie , o czym pisał do Sejmu w grudniu 2010 roku I-szy prezes SN sędzia Dąbrowski. A na żadne z moich wcześniejszych pytań Pan nie odpowiedział Panie Prawniku i pozwolę sobie wyrazić opinie, że nie zna Pan w wystarczającym stopniu , podobnie jak Pana koledzy prawnicy, języka polskiego i nie potraficie panowie czytać ze zrozumieniem. Zapytuje o najważniejsza rzecz raz jeszcze , co wiąże sądy w RP , wyrok TK czy jego uzasadnienie? Wyrok TK jest nigdzie niezaskarżalny, uzasadnienie ma pomagać w jego zrozumieniu, a nie ma służyć jego do jego interpretacji, jak napisała jedna z emerytek na blogu na zasadzie "każdy wuj na swój strój". Uważa Pan że polscy emeryci , jeśli do tego dojdzie przegrają w ETPCz?
Panie Krzysztofie proszę o przeczytanie mojej odpowiedzi na Pana wpis o godz. 14:46, kojarzy mnie Pan z inną osobą.
Krzysztof 23 stycznia 2013 17:56
Proszę napisać do mnie na adres krisdar@wp.pl
lub podać Swój adres mailowy
Myślę ,że wszyscy otrzymamy bieżące emerytury od dnia 22 listopada 2012 a na zaległe przyjdzie nam poczekać gdyż,są to duże pieniądze a ZUS widocznie ich nie ma, czeka aż Ministerstwo zabezpieczy środki finansowe na ten cela ten jak na razie to tylko milczy ,bo jak mogą korzystać z takich dobrodziejstw Ci którzy dla Państwa są tylko ciężarem . Będą potrzebni tylko wtedy , gdy będą wybory.
Anonimowy 23 stycznia 2013 18:03
Bardzo proszę o opublikowanie przez administratora, będących w jego posiadania, sygnatur spraw pozytywnie zakończonych w sądzie wobec emerytów sprzed 2009 r. To będzie niezwykle pomocne w czasie rozpatrywania bieżących spraw.
Dołączam się do prośby.Pozdrawiam. Ola.
Zyzka 23 stycznia 2013 18:51
Ja chętnie - nawet bardzo chętnie bym zamieściła.
Niestety jedyne uzasadnienie pozytywnie rozpatrzonej sprawy, jakie otrzymałam na maila dotyczy emerytury z 2010 roku.
Ula 05 23 stycznia 2013 19:01
Ja również bardzo !!!!!!!!!!!!!!!!! się dołączam. Sprawę mam jutro, chociaż w świetle tego co się dzieje nie oczekuję pozytwnego rozstrzygnięcia.
Ula05 23 stycznia 2013 19:17
O ile pamiętam Pani Małga z Gdańska miała wyrok pozytywny, a emeryturę naliczoną w 2006r.
Niestety nie podała sygnatury sprawy.
Niech Pani wejdzie na Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych - Sąd Apelacyjny w Katowicach.Powinna tam Pani znaleźć sprawę , gdzie emerytura była naliczona przed 2009r. ( chyba w 2008r.), a Sąd uznał apelację. A
Anonimowy 23 stycznia 2013 23:12
c.d. notki powyżej: Jest też uzasadnienie.A
Ewa Swęd 23 stycznia 2013 18:12
Popieram prośbę Anonima i to jak najszybciej.
Mam sprawę w Katowicach SO 24.01.br.bardzo się boję jaka będzie interpretacja .Może odezwą się szczęśliwcy mający to za sobą.Emerytura przyznana w 2007r. Maryla
Krzysztof 23 stycznia 2013 18:36
Marylo ! to zrób to co radze na górze, przynajmniej spróbuj i żądaj wpisania do protokołu słów :
"ZUS wypłaca wszystkim emerytom, którzy mieli zawieszone świadczenia, bieżące świadczenia, uznając skuteczność wyroku TK usuwającego normę przepisu art103a wobec emerytów którzy mieli naliczone emerytury przed 8 stycznia 2009 r"
Ula05 23 stycznia 2013 19:09
Skąd znowu ta data 8 stycznia 2009r. skoro wyrok dotyczy tych którzy nabyli prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011r. Przecież niezależnie od tego kiedy te emerytury mieli naliczone i tak nie spełniali, aż do 8 stycznia 2009r., warunków do ich realizacji. Być może moje niezrozumienie wynika ze stresu związanego z jutrzejszym spotkaniem w sądzie.
Ula05 23 stycznia 2013 19:27
Już zrozumiałam - to jednak stres.
Jagoda 23 stycznia 2013 20:19
proszę się tak nie denerwować, my na Pana liczymy, ja wciąż nie mam odwieszonej emerytury, też mam naliczoną w 2008 r., chociaż pierwszą decyzję mam z 15 stycznia 2009 , to cały czas myślę,że mogę nie otrzymać już świadczeń
Ula05 23 stycznia 2013 20:42
No ale Ci którzy mieli naliczone przez 8 stycznia 2009r. mają świadczenia wznawiane. Czy to znaczy, że w tym państwie"tych panów" art. 32 Konstytucji nie ma racji bytu?
Czy to niby uzasadnienie wyroku jest ważniejsze od sentencji?
Trudne to jest do zrozumienia ale wytyczne chyba są takie jak Pan wskazał - teraz pokażemy im gdzie ich miejsce. Jest to smutne ale jednak prawdziwe.
Jutro to ja zostanę załatwiona i to już z samego rana.
Dziękuję Panu za ten spokój i pozdrawiam z mroźnego Wrocławia
Anonimowy 23 stycznia 2013 20:58
do JS - nie rozumiem, jak Pan miał naliczoną w 2008 roku, jeśli otrzymał Pan decyzję w 2009 roku? przeciez nalicza się emeryturę decyzją, czyż nie tak?
Anonimowy 23 stycznia 2013 23:16
Do Pań Maryli i Uli05:
Proszę przeczytać moją notkę z 23.01 powyżej. A
Krzysztof 23 stycznia 2013 18:43
Kochani czytajcie to od czego dyskusja w komentarzach się zaczyna, czyli artykuł a tylko same komentarze,nie będziecie zadawali oczywistych pytań. Przeczytajcie też :
a czy ma jakiekolwiek znaczenie to, że wraz z wydaniem decyzji o przyznaniu emerytury jednocześnie zawieszono jej wypłatę (z uwagi na wysokość osiąganych zarobków), którą jednak następnie zaczęto wypłacać na podstawie decyzji zmieniającej wydanej jeszcze tego samego roku, to jest 2009? Wiesława
Krzysztof 23 stycznia 2013 19:50
Anonimowy 23 stycznia 2013 20:12
dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie Wiesława
Anonimowy 23 stycznia 2013 19:14
Naliczona 2008, zrealizowana od marca 2009 zawieszona od października 2011.
Wyrok SO z lutego 2012, oczywiście negatywny.
Pierwszy wniosek do ZUSu 28.11.2012, w grudniu drugi w trybie art. 135 FUS.
Byłem w tym tygodniu w ZUS, objecują wznowienie, lecz na razie cisza.
Anonimowy 23 stycznia 2013 19:21
Szanowni Państwo czekamy z niecierpliwością na decyzję RCL a jego Departament Prawny i Orzecznictwa RCL wykonuje t y l k o między innymi zadania w zakresie:
a) analizy orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pod względem ich wpływu na polski system prawa,
b) monitorowania wykonywania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego,
Tak więc nie wiem po co potrzebna jest Ministerstwu do naszych wypłat jego opinia. Przecież wyrok jest wyrokiem a analiza tylko analizą. Czyżby teraz prawo realizowane będzie na podstawie analizy a nie wyroku. Co za kraj!!!!
Anonimowy 23 stycznia 2013 19:27
Jestem po rozprawie w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie-"sprawiedliwość po polsku:-apelacja oddalona. Jestem rocznik 1952, emerytura od 01.03.2009.-pierwsza decyzja-od 01.07.2007/wypłata emerytury podlega zawieszeniu ze względu na kontynuację zatrudnienia/
PANIE KRZYSZTOFIE - do rozprawy byłam przygotowana merytorycznie," trzepałam paragrafami" informowałam również, że 18 stycznia Centrala ZUS wysłała.do wszystkich oddziałów terenowych pismo w sprawie wznowień i że ja jestem na liście wznowień -30 stycznia.Muszę przyznać iż Pani Pełnomocnik powiedziała tylko trzy słowa, że wnosi o oddalenie skargi, ze względu iz emeryturę miałam przyznaną w 2007r. Wszystkie moje argumenty zostały wysłuchane, przedstawiłam wszystkie decyzje z ZUS jak również pisma od nich z ostatniego okresu. I co?-krew mi odpłynęła jak usłyszałam uzasadnienie. O dziwo pozwolono mi jeszcze raz dojść do głosu- więc zapytałam WYSOKIEGO SĄDU jak to jest w państwie polskim, iż inne sądy wydają wyroki zgodnie z wyrokiem TK. Niestety nie uzyskałam odpowiedzi. Nie wiem co ZUS zrobi w tej sytuacji, czarno to widzę. Mnie przysługuje kasacja, której niestety sama nie napiszę. Napisałam wniosek o uzasadnienie- w ciągu tygodnia mam otrzymać.
O mało co nie dostałam zawału jak dowiedziałam się iż przede mną miał rozprawę pracownik Sądu Apelacyjnego- skarga również oddalona. Rozgoryczenie Pana z 37=letnim stażem również nie ma granic.Narazie tyle, przepraszam,ze,pisze nie stylistycznie, ale moja wsciekłość na bezprawie w naszym kochanym kraju nie ma granic. Co Pan na to Szanowny Panie Krzysztofie.
Anonimowy 23 stycznia 2013 19:53
Czyli jednak ZUS już zmienił zdanie? Jeśli tak jest, że kapnęli się po uzasadnieniu, że mogą kasę zaoszczędzić to niestety przykro mi bardzo proszę Państwa. Takie macie Trybunały ;) ale czekajcie jeszcze na kolejne sprawy i przede wszystkim podajcie sobie konkretne informacje o wznawianych emeryturach sprzed 2009 r. I konkretnie, przed sądem nie można mówić"ale oni wznawiają, ale inne sądy itp" KONKRETNIE:sygnatura, sprawa, miasto, sąd. PRAWNIK.
Miejcie też Państwo na końcu uwagi to, że tak naprawdę ci co przyjmowali to prawo zawieszający emerytury, wym agali tylko zawieszenie na 1 dzień!:) potem można było kasę dostawać bez przeszkód. Wiedzieli, że wielu pracodawców zaszantażuje niższą pensją, utratą przywilejów, stażu itd To przemyślana sztuczka. Dopóki będziecie takich polityków wybierać to taki będzie wasz los. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Anonimowy 23 stycznia 2013 20:05
A Szanowny Pan Prawnik to nie jest Polakiem, nie identyfikuje się nawet z Polakami??? Pan nie uczestniczy też w wyborach???? Pan powyższy wpis jest dla mnie dziwny.
Krzysztof 23 stycznia 2013 22:08
Przemądrzały Panie Prawniku
ZUS wydał już setki jeśli nie tysiące decyzji odwieszających zwłaszcza tym co się nie odwoływali do sądów,bez podziału na tych do 8 stycznia 2009 i tych po, zresztą tym drugim co się odwoływali też zaczął, i co będzie te decyzje zmieniał?, zawiesi im emerytury? na jakiej podstawie prawnej, art 103a, przecież utracił on wobec tych osób moc wyrokiem TK. I co Pana zdaniem zrobi sąd apelacyjny gdy na rozprawę przyjdzie emeryt z decyzją odwieszająca w ręku, a miał naliczenie w 2008 r.
i w dodatku ograniczy roszczenie tylko do zwrotu zaległych świadczeń. przecież jest związany tym o co wnosi wnioskodawca a ten przed rozprawą może ograniczyć swoje roszczenia, co oddali apelacje?, zasądzi te zaległe? jak to będzie korespondowało z wyrokami jakie wydał o oddaleniu apelacji podzielając Pańską i wszystkich prawników jak Pan twierdzi, interpretacje wyroku TK ?
Anonimowy 23 stycznia 2013 22:49
Prosimy o nie obrażanie się wzajemne Pan Prawnik, podobnie jak inny prawnik może wypowiedzieć się na blogu. Od początku studził niektórych z Państwa co do cezury 2009-2o10.
Nie podpisałam się Wiesia z Radomia
Maria W (OTYMISTKA) 23 stycznia 2013 20:29
A może należy zacząć od uporządkowania spraw już rozstrzygnietych w sądach I i II instancji, wg. klucza sposobu załatwienia (powodztwo oddalone, uwzględnione itp) oznaczenia sądów. Sądzę, ze dałoby to podstawę do opracowania wyważonej i słusznej dla nas strategii.
Póki co na teraz należy bezwzględnie pilnować terminów, ponieważ ich niezachowanie wywołują niekorzystne skutki prawne. Należy podejmować wszystkie wymagane czynności, brać udział w postępowaniach sądowych, a jeśli orzeczenia są niekorzystne składać apelację, skargi kasacyjne.
Głowa do góry !!!!!!
Optymistka Maria W.
Ula05 23 stycznia 2013 21:55
Prawo do emerytury zostaje ustalone w związku ze spełnieniem pewnych warunków takich jak wiek i staż. Jak więc rozumieć pojęcie wysokość emerytury o której mówi się np. w art. 110 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Moim zdaniem pojęcia świadczenie emerytalne i emerytura używane są wymiennie. Innym przykładem na wymienne stosowanie jest: "prawo do emerytury ulega zawieszeniu" przecież takiego prawa zawiesić się nie da ono po prostu jest, zawiesić można świadczenia. Ja w decyzji z 26.09.2011r. mam napisane, że moja emerytura ulega zawieszeniu. Mam całkowity mętlik przed rozprawą - kiedy ja nabyłam prawo do emerytury która została zawieszona na mocy tej decyzji skoro została ona wypłacana na mocy decyzji wydanej w styczniu 2009r. (naliczona - co zostało naliczone???- listopad 2008r.)Skoro emerytura to uprawnienie to jest to pojęcie niepoliczalne i nie może też być ani wypłacane ani wstrzymane.
KSJ Łódź 23 stycznia 2013 23:23
Myślę, że warto zwrócić uwagę na ten fragment uzasadnienia wyroku SA w Lublinie (syg. III AUa 1021/12):
"...Na skutek powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego rozwiązanie umowy o pracę z dotychczasowym pracodawcą przestało stanowić warunek wypłaty świadczenia wobec osób, którym ustalono prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r. Podkreślić przy tym należy, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., wobec braku odmiennego rozstrzygnięcia w jego sentencji, j e s t s k u t e c z n y EX TUNC, tj. od dnia wejścia w życie zakwestionowanych przepisów.
Oznacza to, że od początku nie zachodziły podstawy do zawieszenia wypłaty należnego ubezpieczonej świadczenia, a tym samym emerytura pobrana przez M. S. w okresie od 1 października 2011r. do 29 lutego 2012 r. nie była świadczeniem nienależnym w rozumieniu art. 138 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. Powyższe skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej ten wyrok decyzji pozwanego organu rentowego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i ustaleniem, że ubezpieczona nie jest zobowiązana do zwrotu świadczenia pobranego we wskazanym okresie, o czym orzeczono, jak w sentencji."
Anonimowy 24 stycznia 2013 01:08
Rozumiem, że prawnicy muszą zarobić. Czy o to poprzez publikację artykułu chodziło?
A może pomogliby rządowi lepiej przygotowywać ustawy.
O czym my możemy teraz dyskutować i czego oczekiwać, jeśli sędziowie nie potrafią sami zinterpretowć wyroku TK i muszą poczekać na wskazówki redaktora.
Standardy z krajów bezprawia.Trzeci świat!
Jak długo jeszcze? Elżbieta.
Anonimowy 24 stycznia 2013 08:15
Trzymam kciuki za ULĘ 05 i Marylę, które dzisiaj mają sprawy w sądach. Wierzę , że wyroki będą dla nich pozytywne.
Anonimowy 24 stycznia 2013 16:31
Jestem po rozprawie wynik jak przewidywałam negatywny.Mówiłam o informacjach uzyskanych z centrali ZUS ze wypłacane są świadczenia bieżące ustalone w latach 2007-2008 tym którzy nie skarżyli decyzji w Sądach to dlaczego nas "niepokornych" traktuje się inaczej.Przedstawicielka ZUS na pytanie sędziny czy wie coś na ten temat udała "słodką i...kę" że nic jej o tym nie wiadomo.Wyroki SA dla pani sędziny też są niewiarygodne ona opiera się na przepisach w takim razie co było podstawą wydania wyroków pozytywnych nakazujących wypłaty bieżące i zaległe przecież nie przepisy kulinarne.Wydaje mi się że idąc do sądów strzeliliśmy sobie"samobója" Maryla
DD 24 stycznia 2013 08:17
prponuję przeczytać Sygn. akt III AUa 495/12 Sad Apelacyjny w Szczecinie. Z tego wyroku wynika, że nie wszystkie sądy postępują tak jak pisze gazeta prawna.
http://www.ebos.pl/orzeczenia_postanowienia_uzasadnienia_sadowe/wszystkie/5
Anonimowy 24 stycznia 2013 08:33
To jest sygnatura wyroku z Białegostoku wyroku z września, a na stronie do jakiej podałeś link nie ma wyroku dotyczącego zawieszonej emerytury
DD 24 stycznia 2013 08:57
Proszę wpisać w google sygnaturę i sąd i wyświetlą się strony z wyrokiem.
Sygn. akt III AUa 495/12
" WYROK
Przewodniczący: SSA Zofia Rybicka - Szkibiel
Sędziowie: SSA Romana Mrotek (spr.)
Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska
po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2012 r. w Szczecinie
o wstrzymanie wypłaty emerytury
z dnia 26 kwietnia 2012 r. sygn. akt VI U 1872/11
zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego i wznawia wypłatę emerytury ubezpieczonej A. K. od dnia 1 października 2011r."
Tu powinien się otworzyć cały wyrok
Anonimowy 24 stycznia 2013 09:41
Moja znajoma wczoraj dostała decyzję z Oddziału ZUSU Szczecińskiego o wznowieniu wypłaty emeryturu od 22.11.2012 r. Naliczenie 2007 r. Nie odwoływała się .
Ja się odwoływałam i pewnie dostane "figę z makiem" ;(((
Pozdrawiam wszystkich Danuta H
Krzysztof 24 stycznia 2013 09:45
Zdobądź ksero tej decyzji zamaż dane osobowe i kwoty, zrób skan, najlepiej w PDF i prześlij do Adminki albo do mnie (adres jest na górze bloga)
Hanna 1 24 stycznia 2013 09:43
Witam. Dzisiaj wpłynęła na konto moja emerytura /od 22.11.12/. Decyzji jeszcze nie otrzymałam. Czekam na apelację w Gdańsku. Jak otrzymam decyzję z ZUS to prześlę do SA zawężenie roszczenia jak radzi p.Krzysztof. Emerytura naliczona w 2007r. odwieszona w 2009r. i ponownie zawieszona jak wszystkim emerytom. Najpierw odesłano moje pisma o wznowienie argumentując, że właściwym organem jest sąd. Po mojej interwncji telefonicznej pani z ZUS-u potwierdziła,że dostali nowe wytyczne i dzisiaj mam potwierdzenie tego na koncie. Pozdrawiam wszystkich zawieszonych a w szcególności panów: Mariana , Krzysztofa p. K.Miarę Adminkę p.Senatorów i wszystkich, którzy przyczynili się do naszej wygranej. Hanna1 z Torunia /emerytura naliczana w Grudziądzu./
KSJ Łódź 24 stycznia 2013 09:50
A oto i inne uzasadnienie wyroku SA w Szczecinie (Sygn. akt III AUa 495/12):
"...W dniu 2 lipca 2008 roku ubezpieczona złożyła w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych Oddziale w S. wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury. Decyzją z dnia 11 lipca 2008 roku organ rentowy przyznał jej prawo do tego świadczenia od dnia 1 lipca 2008 roku tj. od miesiąca w którym, zgłoszono wniosek. Jednocześnie, tą samą decyzją, z uwagi na kontynuowanie przez ubezpieczoną zatrudnienia, wypłata emerytury została zawieszona. ..."
"...Apelację od wyroku z dnia 26.04.2012 r. Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Ubezpieczeń Społecznych wniosła ubezpieczona.
- naruszenie art. 193 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez brak zawieszenia wszczętego postępowania i przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu do rozstrzygnięcia kwestii konstytucyjności art. 103a w związku z art. 28 ustawy z dnia 16.12,2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dziennik Ustaw nr 257, poz.1726) w związku z art. 2, 21, 64 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.
Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia, poprzez uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 26.04.2012 r. i uwzględnienie odwołania od decyzji ZUS z dnia 12.10.2011 r. i tym samym przywrócenie przez ZUS należnych świadczeń od czasu ich zawieszenia, ewentualnie zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia kwestii konstytucyjności art,103a w związku z art.28 ustawy z dnia 16.12,2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw przez Trybunał Konstytucyjny....
...Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja ubezpieczonej jest z a s a d n a.
...Ogłoszenie wyroku Trybunału Konstytucyjnego nastąpiło w czasie trwania procesu w niniejszej sprawie. To powoduje, że orzeczenie Trybunału Sąd u w z g l ę d n i a z u r z ę d u bez konieczności składania przez ubezpieczoną odrębnego wniosku do organu rentowego. Wynika to z faktu, iż utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego następuje w chwilą wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i orzeczenie ma w tym zakresie charakter konstytutywny. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są powszechnie obowiązujące, abstrakcyjnie adresowane, zawierające normatywną treść (chociaż w sensie negatywnym) i zbliżają się do regulacji normatywnej – w tych wszystkich wypadkach, kiedy rozstrzygnięcie jest nakierowane na eliminację niekonstytucyjnej normy w pełnym lub częściowym zakresie. Takie cechy należy przypisać orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającemu wprost niekonstytucyjność przepisu prawa, ale także ustalającym zakres treściowy przepisu, w jakim popada on w kolizję z Konstytucją.
Mając powyższe okoliczności na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 386 §1 kpc."
Poproszę też o sentencję
KSJ Łódź 24 stycznia 2013 13:26
Sentencja jest przytoczona powyżej - DD o 8:57 (na białym polu w odpowiedziach):
"...zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego i wznawia wypłatę emerytury ubezpieczonej A. K. od dnia 1 października 2011r."
Anonimowy 24 stycznia 2013 11:36
OBYWATELU mianujacy sie prawnikiem ZUS nie zmienił zdania bo to nie ZUS podejmował decyzje tylko jak przypuszczam MPiPS decyzja została podjeta po wielu konsultacjach z prawnikami (czy istnieje mozliwosc by nie płacić ustalono jak widac ze takiej opcji nie ma)przed chwila zona otrzymała decyzje o odwieszeniu biezacej od 22 11 2012 oraz informacje ze decyzja o zaleglych bedzie pozniej jest pewne ale gdyz pisza "zaklad uchyla decyzje z 1 10 2011"jesli uchylil ta decyzje to i zalegle musi wyplacic emerytura naliczona w 2006 roku tak to wyglada P. prawnik