Source: http://absta.pl/brak-absolutorium-nie-zawsze-z-winy-pracownika-sd-najwyszy-o-p.html
Timestamp: 2019-05-24 15:13:33
Legal References Found: art. 10
 art. 8
 art. 10
 art. 300
 art. 8
 art. 10
 art. 6
 art. 300

Document Content:
Brak absolutorium nie zawsze z winy pracownika Sąd Najwyższy o przesłankach wypłaty odprawy pieniężnej teza
Pobieranie 15.3 Kb.
Rozmiar 15.3 Kb.
Brak absolutorium nie zawsze z winy pracownika
Sąd Najwyższy o przesłankach wypłaty odprawy pieniężnej
TEZA Nieudzielenie absolutorium członkowi zarządu spółki handlowej stanowiące przyczynę odwołania go z funkcji nie przesądza, że będące następstwem tego rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z przyczyn dotyczących pracownika (w rozumieniu art. 10 ustawy o zwolnieniach grupowych). Dowód na okoliczność tego, że była to przyczyna dotycząca pracownika, obciąża pracodawcę.
STAN FAKTYCZNY Pracownik zatrudniony w niewielkiej (mniej niż 20 pracowników) spółce z o.o. na podstawie umowy o pracę od 1 grudnia 2005 r. na czas nieokreślony, z wynagrodzeniem 13 800 zł, miał świadczyć pracę polegającą na pełnieniu obowiązków członka zarządu – dyrektora wykonawczego. Zgodnie z umową w razie odwołania go z funkcji członka zarządu - dyrektora wykonawczego zachowa prawo do wynagrodzenia w okresie wypowiedzenia bez obowiązku świadczenia pracy. Od 1 czerwca 2006 r. pracownik pełnił obowiązki członka zarządu – dyrektora generalnego. 28 czerwca 2010 r. zwyczajne zgromadzenie wspólników spółki podjęło uchwałę o nieudzieleniu dyrektorowi absolutorium z wykonywania obowiązków za rok 2009. W tym samym dniu rada nadzorcza spółki podjęła uchwałę o odwołaniu go ze stanowiska członka zarządu – dyrektora generalnego i rozwiązaniu z nim umowy o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W związku z tym 30 czerwca 2010 r. rozwiązano z dyrektorem umowę o pracę, a okres wypowiedzenia upłynął z 30 września 2010 r. 2 lipca 2010 r. zwolniony skierował do członków rady nadzorczej e-maila m.in. z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego rada nadzorcza podjęła taką decyzję. W sierpniu ponowił prośbę o upublicznienie treści uchwały o nieudzieleniu mu absolutorium za rok 2009. Pismem z 9 września 2010 r. rada nadzorcza wyjaśniła mu, że ponieważ nie pełni już funkcji w organach spółki, nie może mieć wglądu do żądanych dokumentów. Były członek zarządu domagał się od pracodawcy kwoty 19 700 zł tytułem odprawy pieniężnej z ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm., zwanej dalej: ustawa o zwolnieniach grupowych), ponieważ został zwolniony z przyczyn dotyczących pracodawcy.
Sąd rejonowy oddalił powództwo. Wypowiedzenie spełnia wszystkie wymogi formalne, tj. zostało dokonane na piśmie, zawiera pouczenie oraz przyczynę wypowiedzenia, która jak się okazało, leżała po stronie pracownika. Umowa o pracę była zawarta w celu pełnienia funkcji członka zarządu. Dyrektor został odwołany z tej funkcji, co stanowiło uzasadnioną przyczynę rozwiązania z nim stosunku pracy za wypowiedzeniem. Rozwiązanie umowy o pracę z powodu odwołania z funkcji członka zarządu w orzecznictwie uznawane jest za przyczynę leżącą po stronie pracodawcy. Jednakże w tej sprawie bezpośrednią przyczyną wypowiedzenia dyrektorowi umowy o pracę było nieudzielenie mu absolutorium za 2009 r. Absolutorium jest de facto oceną pracy członków zarządu. Nieudzielenie absolutorium jest wyrazem negatywnej oceny pracy. Sąd rejonowy podkreślił, że co prawda bezpośrednio w piśmie o rozwiązaniu umowy o pracę wskazano, iż jego przyczyną było odwołanie pracownika z funkcji członka zarządu (czyli była to przyczyna niedotycząca pracownika), jednak wcześniej zapadła uchwała o nieudzieleniu mu absolutorium, „która z kolei jest przyczyną stricte leżącą po stronie pracownika”. Niewyartykułowanie w piśmie rozwiązującym umowę, iż przyczyną, która legła u podstaw decyzji, jest nieudzielenie absolutorium, nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, iż ta przyczyna istniała i leżała po stronie powoda.
Sąd okręgowy podzielił to stanowisko i podkreślił, że nie wymagała również szczegółowego wyjaśnienia kwestia przyczyn nieudzielenia pracownikowi absolutorium. Nieudzielenie absolutorium oznacza, że organ spółki z jakichś względów nie akceptuje już działań członka zarządu (np. w zakresie realizowanych zadań, aktywności, kreatywności), co wiąże się z ujemną oceną dotychczasowych zachowań członka zarządu. Nie ma natomiast znaczenia, jaka jest konkretna przyczyna odmowy udzielenia absolutorium. Jego nieudzielenie oznacza, że jest to przyczyna leżąca po stronie pracownika i to niezależnie od tego, czy jest ona obiektywnie uzasadniona. Z kolei, jeżeli zwolniony uważał, że nieudzielenie absolutorium było wynikiem rozgrywek wewnątrz spółki albo podyktowane było przyczynami pozamerytorycznymi (tj. nastąpiło nie z jego winy), to miał obowiązek to udowodnić. Tymczasem pracownik dowodów takich nie przedstawił, snując jedynie domysły w tym zakresie i próbując bezpodstawnie przerzucić obowiązek wykazania konkretnej przyczyny nieudzielania absolutorium na pracodawcę. W ocenie sądu okręgowego pracodawca udowodnił, że przyczyną odwołania pracownika z funkcji członka zarządu było nieudzielenie mu absolutorium. Jest to przyczyna odwołania, a w konsekwencji także rozwiązania umowy o pracę leżąca po stronie pracownika. Dla oceny zasadności roszczenia o odprawę pieniężną okoliczność przyczyny odmowy udzielenia zwolnionemu absolutorium nie miała znaczenia, chyba że stanowiła ona przyczynę niedotyczącą pracownika. Ale w tym wypadku ciężar dowodu obciążał pracownika, nie zaś pracodawcę.
W skardze kasacyjnej pracownik twierdził, że nieudzielenie członkowi zarządu absolutorium, bez jednoczesnego wskazania przyczyn jego odmowy, nie jest przyczyną rozwiązania stosunku pracy dotyczącą pracownika, która wyłącza prawo do odprawy pieniężnej przewidzianej w art. 8 ust. 1 i ust. 4 w związku z art. 10 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych. Jego zdaniem sądy błędnie uznały, że mimo niewskazania przez pracodawcę przyczyn nieudzielenia absolutorium, to na pracowniku spoczywa ciężar przeprowadzenia dowodu przeciwnego, tj. wykazania, że nieudzielenie absolutorium nastąpiło wskutek okoliczności, które nie dotyczyły pracownika (art. 6 kodeksu cywilnego, dalej: k.c., w związku z art. 300 kodeksu pracy, dalej: k.p.).
UZASADNIENIE Sąd Najwyższy przyznał rację pracownikowi. Ustawa o zwolnieniach grupowych przyznaje prawo do odprawy pieniężnej pracownikowi, z którym pracodawca, zatrudniający co najmniej 20 pracowników, rozwiąże stosunek pracy z przyczyn niedotyczących pracownika, jeżeli przyczyny te stanowią wyłączny powód uzasadniający wypowiedzenie (art. 10 ust. 1 i art. 8 ustawy). Prawo do odprawy powstaje w razie rozwiązania umowy o pracę z przyczyny (przyczyn) niedotyczących pracownika, a nie z przyczyn dotyczących pracodawcy. To rozróżnienie ma istotne znaczenie, skoro przyczyny uzasadniające rozwiązanie stosunku pracy można podzielić na dotyczące pracownika, dotyczące pracodawcy i niedotyczące żadnej ze stron stosunku pracy. Prawo do odprawy przysługuje w razie rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy i z przyczyn niedotyczących żadnej ze stron. Dla skutecznego dochodzenia tego prawa pracownik nie ma obowiązku udowodnienia przyczyny dotyczącej pracodawcy, a jedynie wykazania, że przyczyna nie dotyczy jego samego. Zatem w sprawie istotne jest ustalenie przyczyny rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem i stanowcze przesądzenie, czy leżała ona po jego stronie. Nie jest istotne, czy leżała ona po stronie pracodawcy, gdyż ta okoliczność nie uzasadnia ani nie wyklucza prawa do odprawy pieniężnej.
W rozpoznawanej sprawie pracodawca podał „odwołanie przez Radę Nadzorczą z funkcji Członka Zarządu – Dyrektora Generalnego Spółki” jako jedyną przyczynę wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. Jest to wystarczająca przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie. Sąd Najwyższy przyjmuje, że dopuszczalne jest ustalanie przyczyny odwołania z funkcji członka zarządu spółki handlowej, mimo że inne niż odwołanie – przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę – nie zostały podane przez pracodawcę w jego oświadczeniu. Przełożony, który podejmuje obronę, przed żądaniem wypłacenia odprawy z art. 10 ustawy o zwolnieniach grupowych może bowiem wykazać, że rzeczywista, lecz nieujawniona przyczyna wypowiedzenia leżała po stronie pracownika. Na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia tej okoliczności (art. 6 k.c.). Błędnie przyjął sąd okręgowy, że spółka sprostała temu wymaganiu, udowodniwszy, że przyczyną odwołania powoda z funkcji członka zarządu było nieudzielenie mu absolutorium. W ocenie SN samo nieudzielenie absolutorium członkowi zarządu spółki handlowej, stanowiące przyczynę odwołania go z funkcji, nie przesądza, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z przyczyn dotyczących pracownika. Inaczej mówiąc, nie można kategorycznie stwierdzić, że nieudzielenie absolutorium członkowi zarządu spółki zawsze stanowi przyczynę rozwiązania umowy o pracę dotyczącą pracownika (choćby nieujawnioną w oświadczeniu pracodawcy). Przyjęte przez sąd okręgowy założenie, że nieudzielenie absolutorium jest równoznaczne z negatywną oceną pracy, jest zbyt daleko idące. Może przecież okazać się ono bezpodstawne albo wynikać z przyczyn nieleżących po żadnej ze stron stosunku pracy (np. spowodowane chorobą pracownika). Dla ustalenia przyczyny rozwiązania umowy o pracę w związku z odmową wypłacenia odprawy pieniężnej konieczne jest zatem ustalenie przyczyny nieudzielenia absolutorium. Dowód na okoliczność tego, że była to przyczyna dotycząca pracownika, obciąża pracodawcę, a nie pracownika. To pracodawca twierdzi, że nieujawniona przyczyna wypowiedzenia leżała po stronie pracownika i z tego twierdzenia wyprowadza skutki prawne. Wymaganie od pracownika, by udowodnił, że nieudzielenie absolutorium nastąpiło z przyczyny niedotyczącej jego samego, nie tylko narusza zasady rozkładu ciężaru dowodu wynikające z art. 6 k.c. (w związku z art. 300 k.p.), ale jest też niemożliwe do spełnienia. Pracownik bowiem nie zna tej przyczyny, a sąd nie ustalił, że została mu ona chociażby zakomunikowana, nie mówiąc już o umożliwieniu podjęcia obrony przed ewentualnymi zarzutami. W konsekwencji sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.
Wyrok SN z 3 sierpnia 2012 r., I PK 61/12.