Source: https://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/523335-art-10-k-p-zycie.html
Timestamp: 2020-06-04 17:24:08
Legal References Found: art. 10

art. 10

art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 Art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10
 art. 10

Document Content:
§ art. 10 k.p.a. a ... życie. – Forum Prawne
art. 10 k.p.a. a ... życie. - Forum Prawne
art. 10 k.p.a. a ... życie.
Art. jak w temacie - z mojego doświadczenia - stosowany przez organy rzadko. Niemniej, w jednej ze spraw, organ poinformował o możliwości zapoznania się z aktami. Poinformował w specyficzny sposób: Działając na podstawie art. 10 ...
Art. jak w temacie - z mojego doświadczenia - stosowany przez organy rzadko.
Niemniej, w jednej ze spraw, organ poinformował o możliwości zapoznania się z aktami.
Poinformował w specyficzny sposób:
Działając na podstawie art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) niniejszym zawiadamiam, że ... jako organ II instancji zamierza wydać decyzję po rozpatrzeniu Pana odwołania od decyzji ... z dnia ... dotyczącej ....
Wobec powyższego pouczam o prawie zaznajomienia się z aktami sprawy
i wypowiedzeniu się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszonych żądań.
Decyzja zostanie wydana w oparciu o materiał dowodowy przesłany przez organ I instancji. Z aktami sprawy można się zapoznać w ..., w dniu 4 kwietnia 2014 r. w godz. ...
Zawiadomienie zostało nadane 18 marca a zwrotka podpisana 19 marca.
1) czy organ ma prawo precyzować jeden konkretny dzień na zapoznanie się z aktami sprawy?
2) jeśli 30 dniowy termin na wydanie decyzji upływa 9 kwietnia, czy wyznaczenie konkretnej daty na zapoznanie się z aktami nie jest aby "przejawem" przewlekłego prowadzenia sprawy?
W mojej ocenie organ winien wyznaczyć (jeśli już) kilkudniowy zakres dni (a nie konkretny termin) do zapoznania się z aktami, ale od chwili doręczenia zawiadomienia.
W przeciwnym wypadku, w sposób w ogóle nie uzasadniony, organ "funduje" sobie - jak w niniejszym przypadku - 16 dni zwłoki.
Rozważał ktoś głębiej powyższe zagadnienie?
RE: art. 10 k.p.a. a ... życie.
1. Myślę, że tak. Jeżeli jednak strona uprawdopodobni, że we wyznaczonym terminie nie może się zjawić, to organ winien umożliwić jej zapoznanie się z materiałem dowodowym w innym - proponowanym przez stronę - terminie. Jeżeli organ będzie się upierał przy oznaczonym przez siebie terminie, to moim zdanie jest to naruszenie art. 10.
2. Nie, bo organ działa zgodnie z przepisami - wszystko odbywa się w ramach ustawowego terminu.
Nie można mówić o zwłoce, kiedy wszystko jest w terminach.
04-04-2014, 11:07
Organ nie ma prawa, ale w przypadku ew. zaskarżenia decyzji do WSA skarżący moim zdaniem musi wykazać, że organ posiadał wiedzę, że termin, który zaproponował nie pasował stronie. Patrząc pod kątem legalizmu organ przecież zastosował art. 10 kpa, natomiast to, czy błędnie czy nie, musi wykazać strona.
Z aktami sprawy można się zapoznać w ..., w dniu 4 kwietnia 2014 r. w godz. ...[/I]
tu mamy wykładnie zawężającą
Nie do końca. Art. 10 mówi o umożliwieniu zapoznania się - wyznaczając termin organ umożliwia. Jeśli strona na to nie reaguje, to moim zdaniem wypełnienie obowiązku z art. 10 jest. I w efekcie przed WSA zarzut naruszenia art. 10 nie byłby zasadny.
Nie ma też przeciwwskazań, żeby wyznaczyli np. pon. wt. i czw. (bo wtedy np. pracownik jest na miejscu). Nie chodzi mi o to, że strona musi się "dostosować", ale musi się jakoś z organem "umówić" na inny termin. Według mnie, jeżeli organ odmówi takiego "umówienia się" to mimo tego, że wyznaczył termin, można zarzucać naruszenie 10.
można zarzucać naruszenie 10
A po co, jeśli decyzja i tak zostanie wydana, będę miał czas na wystosowanie "merytorycznej" skargi do WSA a ewentualne naruszenie art. 10 nie będzie miało w tym wątku (merytorycznym) istotnego wpływu na wynik sprawy...?
Według mnie, jeżeli organ odmówi takiego "umówienia się" to mimo tego, że wyznaczył termin, można zarzucać naruszenie 10.
niestety, może być jeszcze gorzej
VII SA/Wa 1491/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-12-30
Dostrzec nadto trzeba, iż zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z 1 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 1098/10, lex nr 786594). Podniesiony w skardze zarzut w tej kwestii, nie został powiązany z żadnymi konkretnymi czynnościami, których uniemożliwiono skarżącej dokonać. Dlatego też, w ocenie Sądu, również i z tego powodu należało uznać, że jest on niezasadny.
osobiście nie podzielam tego poglądu, bo skąd strona ma wiedzieć, że organ zebrał już materiał, by się do niego odnieść...
A po co, jeśli decyzja i tak zostanie wydana, będę miał czas na wystosowanie "merytorycznej" skargi do WSA
Rozmawiamy tu tylko o art. 10. Nie wiem, czy wydana decyzja będzie miała inne braki.
bo skąd strona ma wiedzieć, że organ zebrał już materiał, by się do niego odnieść
No jak organ uzasadnia decyzję to teoretycznie strona się w skardze do niego odnosi i wie, czy mogłaby dokonać czynności procesowych.
Ja podzielam ten pogląd, bo modelowe zarzuty dla mnie są za daleko idące. Praktycznie każdej decyzji można zarzucić 7 i 77 a często to tylko niepotrzebnie przedłuża sprawę, bo cofa się decyzję do I inst., poprawia się postępowanie dowodowe (czy ogólnie procedurę) i koniec końców, merytorycznie decyzja jest taka sama.
wie, czy mogłaby dokonać czynności procesowych.
tylko zapoznanie się z aktami mogłoby spowodować zamiar takich czynności
hehe a ja tego nie rozumiem. Zgodnie z wyrokiem NSA chodzi o wykazanie post factum, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie dokonanie konkretnych czynności procesowych. To gdzie tu badanie zamiaru?
strona ma prawo zawarte w tym artykule, z którego nie mogła skorzystać, bo nie wiedziala przed wydaniem decyzji co i jak ustalił organ - czyli to prawo jest skutkiem działania organu
powyższa wykładnia zawarta w orzeczeniu WSA zmienia skutek w przyczynę i jeśli ta przyczyna (aktywność strony) nie ma miejsca, to organ jest niby zwolniony