Source: http://bhpekspert.pl/Article1104.html
Timestamp: 2018-07-17 09:57:30
Legal References Found: art. 68

Art. 68
 art. 1
 art. 21
 art. 68
 art. 68
 art. 21
 art. 103
 Art. 103
 art. 103
 art. 21
 art. 103

Document Content:
Kto szkoli twojego pracownika ? :: VORTAL BHP :: Nowy portal internetowy BHP
Pracodawca-Pracownik: Kto szkoli twojego pracownika ? Autor : God
Firma musi pilnować, kto szkoli jego pracownika
Pracodawca, żeby nie pobierać podatku od dopłaty do kształcenia pracownika, musi kierować się nie tylko rozporządzeniem z 1993 r., lecz również tym z 2006 r.
O zwolnieniu od podatku tego typu dopłat piszemy już od dwóch tygodni (patrz DF z 21 i 28 lutego br.). Problem nadal jednak budzi wątpliwości. Szczególnie po opublikowaniu odpowiedzi Ministerstwa Edukacji Narodowej na nasze pytanie.
Przypomnijmy: tydzień temu przestrzegaliśmy pracodawców, by sprawdzali, kto szkoli ich pracowników. Może się bowiem okazać, że firma prowadząca kursy, seminaria czy inne pozaszkolne formy dokształcania nie ma odpowiednich uprawnień. Te odpowiednie uprawnienia to, jak wyjaśniło Biuro Prasowe MEN:
wpis do ewidencji niepublicznych placówek oświatowych prowadzonej przez właściwą jednostkę samorządu terytorialnego (dotyczy to publicznych i niepublicznych placówek działających na podstawie ustawy o systemie oświaty) lub
¦ akredytacja kuratora oświaty (dotyczy to osób prawnych i fizycznych prowadzących działalność oświatową na podstawie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej).
Czytelników najbardziej zaskoczyła informacja o tym, że organizator musi mieć akredytację kuratora oświaty, jeśli nie ma wpisu do ewidencji niepublicznych placówek oświatowych. Skąd taki wniosek? -pytali.
Otóż resort edukacji odwołał się tu do art. 68b ustawy o systemie oświaty. W nim właśnie jest mowa o akredytacji. Natomiast to, że akredytację musi mieć organizator kształcenia osób dorosłych, wynika z rozporządzenia ministra edukacji i nauki z 3 lutego 2006 r.
I właśnie to rozporządzenie - jak się okazało -budziło najwięcej wątpliwości czytelników (patrz ramka).
Jedno częściowo zastąpiło drugie
Najpierw, istotnie - obowiązywało tylko rozporządzenie ministra edukacji narodowej oraz ministra pracy i polityki socjalnej z 12 października 1993 r. (DzU z 1993 r. nr 103, poz. 472 ze zm.). Jednak później zostało ono częściowo zastąpione rozporządzeniem ministra edukacji i nauki z 3 lutego 2006 r. (DzU z 2006 r. nr 31, poz. 216). Wynika to z § 52 nowego rozporządzenia (z 2006 r.), który uchylił moc § 2, 8 i 12 - 25 oraz załączniki starego rozporządzenia (z 1993 r.).
Czy jednak - jak piszą czytelnicy - podstawą do wydania rozporządzenia, które wiązałoby w tym zakresie pracodawców, nie powinien być tylko kodeks pracy?
Nowe rozporządzenie z 2006 r. zostało rzeczywiście wydane tylko na podstawie ustawy o systemie oświaty. Należy jednak pamiętać, że podstawą do wydania starego rozporządzenia był nie tylko kodeks pracy (art. 103 § 1), lecz również ustawa o systemie oświaty (art. 68 ust. 1).
Art. 68 ust. 1 ustawy o systemie oświaty stracił moc 20 sierpnia 2003 r. na podstawie art. 1 pkt 51 ustawy z 27 czerwca 2003 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (DzU z 2003 r. nr 137, poz. 1304). Z art. 21 pkt 1 ustawy zmieniającej wynikało jednak zarazem, że przepisy wykonawcze wydane na tej podstawie zachowują moc do czasu wydania nowych, na podstawie art. 68c ust. 1 ustawy o systemie oświaty.
Dlaczego piszemy o tych zawiłościach prawnych? Bo przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 68 ust. 1 ustawy o systemie oświaty to nic innego jak całe stare rozporządzenie z 1993 r.
Innymi słowy do czasu wydania nowych przepisów wykonawczych obowiązywało rozporządzenie z 1993 r. Natomiast wraz z wydaniem nowego powinno było ono stracić moc. To, że wygasła tylko część jego przepisów, to skutek wspomnianego już § 52 nowego rozporządzenia z 3 lutego 2006 r.
Równie dobrze jednak przepis ten mógł uchylić całe rozporządzenie z 1993 r. Wówczas mielibyśmy do czynienia wyłącznie z rozporządzeniem z 2006 r.
Jak daleko może sięgać fiskus
Choć staramy się rozwiać wątpliwości czytelników, w pełni zgadzamy się z ich opinią, że nie tak powinny być tworzone przepisy. Z art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika tylko, że "wolna od podatku dochodowego jest wartość świadczeń przyznanych zgodnie z odrębnymi przepisami przez pracodawcę na podnoszenie kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego pracownika (...)". Czy zatem dla celów ściśle podatkowych nie wystarczy, że zgodnie z odrębnymi przepisami postępuje sam pracodawca? Czy trzeba sięgać dalej i sprawdzać, na ile poprawnie działa również sam organizator kształcenia?
Na szczęście z interpretacji zamieszczonych na stronie Ministerstwa Finansów nie wynika, by organy podatkowe zainteresowały się tym, kto organizuje szkolenie pracownika. Ale to jeszcze nie powód, by twierdzić, że nigdy się tym nie zainteresują. Na razie sprawdzają, czy formy kształcenia, do których dopłaca pracodawca, są zgodne z rozporządzeniem z 3 lutego 2006 r., a nie z 12 października 1993 r.
Na jakim rozporządzeniu bazować ?
Które z rozporządzeń: czy to z 3 lutego 2006 r. wydane na podstawie ustawy o systemie oświaty, czy to z 12 października 1993 r. wydane na podstawie art. 103 kodeksu pracy powinniśmy stosować, kierując naszych pracowników na szkolenia? Zaznaczam, że jesteśmy firmą produkcyjną, wpisaną do Krajowego Rejestru Sądowego. Anna Łompieś
Podstawą musi być kodeks pracy
Moje wątpliwości wynikają z następujących przesłanek:
- Obowiązki zakładu pracy wobec pracownika wynikają z kodeksu pracy.
- Art. 103 k.p. mówi, że pracodawca ułatwia pracownikom podnoszenie kwalifikacji zawodowych, według zasad określonych w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej oraz ministra pracy i polityki socjalnej.
- Na podstawie art. 103 k.p. zostało wydane rozporządzenie z 12 października 1993 r. Jest ono nadal aktualne.
- Z § 9 rozporządzenia z 1993 r. wynika, że zakład pracy ma obowiązek pokryć koszty związane z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych w formach pozaszkolnych. Nie ma natomiast mowy o jakichkolwiek warunkach dotyczących statusu firmy szkolącej. § 9 nie odsyła również do innego rozporządzenia.
- Skoro więc art. 21 ust. 1 pkt 90 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi o odrębnych przepisach, to moim zdaniem tym odrębnym przepisem jest kodeks pracy, a szczegółowe wyliczenie wydatków, które musi pokryć zakład pracy, jednocześnie zwolnionych z podatku dochodowego zawiera § 9 rozporządzenia z 1993 r.
- Rozporządzenie ministra edukacji i nauki z 3 lutego 2006 r. zostało wydane nie na podstawie art. 103 kodeksu pracy, tylko na podstawie ustawy o systemie oświaty, i w mojej ocenie reguluje inną materię.
Tworzenie strony: 0,35049200058 sekund.