Source: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/905301,pis-chce-uniewaznic-wybor-sedziow-tk.html
Timestamp: 2017-07-25 20:37:10
Legal References Found: art. 17
 art. 194
 art. 21
 art. 194
 art. 21
 art. 194
 art. 21
 art. 21
 art. 83
 art. 126
 art. 21

Document Content:
Nowa władza chce unieważnić wybór pięciu sędziów TK - Prawo i wymiar sprawiedliwości - GazetaPrawna.pl - wiadomości, notowania, kursy, praca, emerytury, podatki - ReklamaKomunikatyKonferencjePrenumerataDziennik.plForsal.plDziennik InternautówInfor.plIFKIRBZaloguj sięZalogowanyWyloguj sięzaloguj się jako inny użytkownikkliknij tutaj aby uzyskać pomoc »wpisz frazę, którą chcesz wyszukaćPrenumerata elektroniczna Dziennika Gazety PrawnejKUP TERAZREKLAMAPrawoStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaStrona głównaNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijneWięcejNewsletterForumTwarze BiznesuiKomunikatye-wydanie DGPFundusze unijnePodatkiWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaWięcejWiadomościAkcyzaCITPITZmiany w VATVATInterpretacjeUlgi podatkoweKontrole skarboweAkademia podatkowaPracaWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowieWięcejWiadomościAkademia pracyEdukacjaEmerytury i rentyPraca i karieraZasiłki i świadczeniaZdrowiePrawoWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyWięcejWiadomościAplikacjeOrzeczeniaPoradnik konsumentaPrzewodnik po prawieSamorządAkademia prawaDeregulacjaPrawo autorskiePrawo jazdyTestamentyBiznesWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaWięcejWiadomościEnergetykaMediaMSPNowe technologieTurystykaFinanse osobisteRankingiTelekomunikacjaTransportRolnictwoNieruchomościFranczyzaFinanseWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWięcejWiadomościWalutyGiełdaSpółki giełdoweSurowceWiadomościKulturaWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrWięcejWiadomościFilmMuzykaKsiążkiTVDVDTeatrSerwisy tematyczneEncyklopediaWięcejStrona głównaPodatkiPracaBiznesFinanseWiadomościKulturaSerwisy tematyczneEncyklopediaREKLAMAREKLAMA XTu jesteś:gazetaprawna.plPrawoNowa władza chce unieważnić wybór pięciu sędziów TK Nowa władza chce unieważnić wybór pięciu sędziów TK
Małgorzata Kryszkiewicz16.11.2015, 07:59; Aktualizacja: 16.11.2015, 08:46Facebook153Google Plus1Wykop0TweetAutorzy projektu proponują też, aby dookreślić, że kadencja sędziego TK rozpoczyna się w momencie złożenia przez niego ślubowania (ma to się dziać w ciągu 30 dni) prezydentowi.źródło: ShutterStockTo obecny Sejm powinien zdecydować o
obsadzie 1/3 trybunału – twierdzą politycy
PiS. I chcą to umożliwić, zmieniając
prawo. To zamach na sądownictwo – grzmią
konstytucjonaliści. Prowadzisz firmę? Sprawdź jak korzystnie rozliczyć koszty prowadzenia działalnościREKLAMAREKLAMAREKLAMAReklama Wszystko miało potoczyć się
błyskawicznie: jeszcze w piątek PiS zamierzał
przegłosować nowelizację ustawy o Trybunale
Konstytucyjnym, której celem było anulowanie
decyzji Sejmu poprzedniej kadencji co do wyboru pięciu
sędziów trybunału. Coś jednak poszło
nie tak. Poseł Stanisław Piotrowicz, reprezentant
wnioskodawców, przesłał bowiem
marszałkowi Sejmu pismo o wycofaniu projektu „w
wersji przedłożonej 12 listopada 2015 r.”.
Zadeklarował jednak, że projekt zostanie
złożony powtórnie po wprowadzeniu do niego
„poprawek technicznych”.
– Należy więc
spodziewać się, że w warstwie merytorycznej
ten projekt się nie zmieni, a jeśli już, to
zmiany nie będą istotne. A szkoda, bo
rozwiązania w nim proponowane są pogwałceniem
wielu konstytucyjnych zasad – komentuje prof. Marek
Chmaj, konstytucjonalista z Uniwersytetu
Humanistyczno-Społecznego SWPS.
Jeżeli projekt stałby się
obowiązującym prawem, z zasiadaniem w gmachu przy
Alei Szucha musieliby pożegnać się: Roman
Hauser, Krzysztof Ślebzak, Andrzej Jakubecki,
Bronisław Sitek oraz Andrzej Jan Sokala. To
właśnie oni zostali wybrani do TK przez poprzedni
Sejm. Stało się to na październikowym
posiedzeniu izby niższej, a więc tuż przed
końcem jej kadencji. Przy tym pozwoliły na to
jedynie przepisy przejściowe nowej ustawy o TK (Dz.U. z
2015 r. poz. 1064), które również zostały
uchwalone rzutem na taśmę przez
odchodzącą koalicję.
To wywołało kontrowersje.
Zgłaszał je m.in. prezydent Andrzej Duda (patrz:
grafika), który z tych właśnie powodów do
dziś nie odebrał od nowo wybranych
sędziów TK ślubowania, mimo upływu
kadencji odchodzących – Wojciecha
Hermelińskiego, Marii Gintowt-Jankowicz i Marka
Kotlinowskiego.
– Skoro prezydent miał takie
wątpliwości, to powinien je wyrazić we wniosku
do TK. To bowiem trybunał jest w naszym kraju jedynym
organem, który jest władny ocenić, czy
przepisy regulujące zasady wyboru sędziów
trybunału są zgodne z ustawą zasadniczą,
czy też nie – mówi prof. Chmaj.
Jak wybierani są sędziowie TK
Nic jednak nie wskazuje, aby prezydent
zdecydował się na taki ruch. Co więcej,
wygląda na to, że już nie będzie
musiał głowić się, czy powinien, czy
też nie powinien odbierać ślubowania od
sędziów wybranych przez poprzedni Sejm. Zgodnie
bowiem z zaprezentowanym przez PiS projektem: „w
przypadku kandydatów, którzy przeszli
procedurę przewidzianą w art. 17 ust. 2 ustawy z
dnia 25 czerwca 2015 r. (o Trybunale Konstytucyjnym –
red.), a nie rozpoczęli kadencji w rozumieniu niniejszej
zgodnie z nowymi przepisami”. Obecne prezydium Sejmu
oraz grupy posłów miałyby więc siedem dni
od wejścia w życie nowych regulacji na
przedstawienie własnych kandydatów.
– Ten przepis to jawne
pogwałcenie kilku zasad konstytucyjnych, a w tym zasady
legalizmu, państwa prawa, czy wreszcie zasady praw
nabytych. Przecież te osoby stały się już
sędziami i tego nie da się cofnąć,
pisząc nowe regulacje – twierdzi prof. Chmaj.
Jeżeli chodzi o regulacje
dotyczące sędziów TK, to PiS chce
również wprowadzenia zasady, zgodnie z
którą ich wyboru dokonywać będzie ten
Sejm, w trakcie kadencji którego odchodzą poprzedni
sędziowie konstytucyjni. Autorzy projektu proponują
też, aby dookreślić, że kadencja
sędziego TK rozpoczyna się w momencie
złożenia przez niego ślubowania (ma to
się dziać w ciągu 30 dni) prezydentowi. To
– zdaniem projektodawców – pozwoliłoby
uniknąć wątpliwości, czy kadencja
rozpoczyna się z chwilą wyboru przez Sejm, czy
właśnie po ślubowaniu.
Drastyczne skrócenie
Emocje wywołały również
plany drastycznego skrócenia vacatio legis proponowanej
nowelizacji. Zgonie z projektem miałby on
wynieść jedynie siedem dni. Tymczasem zasadą
jest, że akty rangi ustawowej wchodzą w życie
– co do zasady – po 30 dniach od ich
ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Co stało za taką
decyzją projektodawców? Oni sami twierdzą,
że troska o sam trybunał. Jak bowiem można
przeczytać w uzasadnieniu projektu,
„skrócenie terminu wejścia w życie
części norm jest uzasadnione
koniecznością działania w interesie
Trybunału Konstytucyjnego i zagwarantowania mu
ciągłości pracy”.zobacz także:Członkowie Komitetu Helsińskiego w Polsce krytykują działania PiSu wobec TK »Organizacje pozarządowe zaniepokojone niezaprzysiężeniem sędziów TK »PiS zmieni ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, ma już projekt »
Inaczej to widzi prof. Marek Chmaj.
– Odbieram to jako zamach nie tylko na
TK, ale na cały system sądowniczy w Polsce –
Inni eksperci dodają, że
wygląda to na początek demontażu
sądownictwa konstytucyjnego.
Kolejnym pomysłem PiS ma być
wprowadzenie kadencyjności na stanowiskach prezesa oraz
wiceprezesów TK. Konstytucjonaliści są zgodni,
że sam pomysł jest dobry. Przypomnijmy, że
Sejm poprzedniej kadencji wprowadził
kadencyjność również na stanowiskach
prezesów poszczególnych izb Sądu
Najwyższego. Funkcje kierownicze w trybunale są
więc ostatnimi na najwyższych szczeblach
władzy publicznej, które nie są czasowo
PiS zaproponował więc, aby
kadencja prezesa i wiceprezesów TK trwała trzy
lata. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie przepis
przejściowy, zgodnie z którym obecny prezes
trybunału Andrzej Rzepliński miałby
utracić tę funkcję w momencie wejścia w
życie ustawy, a jego zastępcy po 45 dniach od tego
– Takich rzeczy się nie robi.
Prawo, zwłaszcza gdy odbiera jednostkom jakieś
uprawnienia, nie może przecież działać
wstecz – protestuje Marek Chmaj. Vacatio legis proponowanej nowelizacji
miałby wynieść nie 30, a jedynie 7 dni
Małgorzata Kryszkiewiczemail malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl Facebook153Google Plus1Wykop0TweetDrukuj za 2 groszeŹródło:Dziennik Gazeta PrawnaTagi:wymiar sprawiedliwości, sędziowie, polityka, Andrzej Duda, prezydent, PiS, Trybunał KonstytucyjnyWięcej na ten tematPiS zmieni ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, ma już projektOrganizacje pozarządowe zaniepokojone niezaprzysiężeniem sędziów TKCzłonkowie Komitetu Helsińskiego w Polsce krytykują działania PiSu wobec TKProkuratura nie potwierdza informacji o zatrzymaniu Abdeslama SalahaNiepowołanie trzech sędziów TK. Prof Zoll: To się nazywa totalitaryzm. Zabawa się skończyłaPiS złożyło nową wersję projektu nowelizacji ustawy o TK. Co się zmieni?ReklamaArtykuły powiązaneProkuratura nie potwierdza informacji o zatrzymaniu Abdeslama SalahaNiepowołanie trzech sędziów TK. Prof Zoll: To się nazywa totalitaryzm. Zabawa się skończyłaPiS złożyło nową wersję projektu nowelizacji ustawy o TK. Co się zmieni? REKLAMAzamknij xnastępny artykułLiteralna wykładnia przepisów może prowadzić do absurdówPolecaneKodeks pracy 2017 z komentarzem99,00 złNajważniejsze zmiany dla pracodawców w 2017 roku 17,90 złZasiłki 201669,00 złReklamaKomentarze (17)NajlepszeNajnowszeNajstarsze prawnik(2015-11-16 10:14)
10skoro te osoby stały się sędziami, to po co ta cała szopka z przyjęciem ślubowania przez te osoby, niech od razu zasiadają w TK, tyle szumu medialnego w tej sprawie, tylko pytam się dlaczego nie było takiego szumu gdy na kolanie wprowadzano do ustawy przepisy przejściowe konkretnie pod te odobyOdpowiedz mik(2015-11-17 03:52)
00nowa władza wybrana DEMOKRATYCZNIE a nie jak urzędasy z PO+PSL z kierownikiem na czele bruździli w Polskę !Odpowiedz pozdrawiam-elka(2015-11-18 04:33)
00Nie mogłam doczekać się normalności w polskim prawie. Ci, tzw. specjaliści od krytykowania Prezydenta i nowego rządu, to bronią tylko swoich stołków i są kolaborantami obcych. Mieszkałam 15 lat w Skandynawii i tam studiowałam, to wiem jak prawo powinno wyglądać. Polskie statystyki również pokazują jak Polacy "są zadowoleni" z istniejącego prawa. 25% poparcia mają sądy i prokuratura. Chyba ci kolaboranci tylko głosują, sami na siebie.Odpowiedz Proste jak drut(2015-11-16 12:40)
00Sposób w jaki wybrano (8 października) tych 5 nowych sędziów (gdzie dopiero w grudniu mija kadencja dwóch kolejnych sędziów TK ) jest pogwałceniem demokracji. A taka akcja powoduje reakcję. Poza tym Konstytucja RP przewiduje 15 sędziów, gdyby w październiku ich prezydent "zaślubił" to było by ich 20 czynnych, lub dziś 17 czynnych. W obu przypadkach liczba nie konstytucyjna. Proste jak drut. Świadczy to tylko o tym, że PO chciało zostawić PIS-owi TK jako Trojańskiego Konia do rozwalania państwa i obciążania tym obecnej władzy. Ale to się nie może udać..Odpowiedz Na wiecej szkoda czasu i atłasu ...(2015-11-16 12:38)
00Niektórzy komentatorzy ... "WYSOKO UCZENI w PRAWIE'
powinni pamiętać, ze nie wystarczy umieć ... CZYTAĆ i PRZYTACZAĆ literalnie normy prawne ... ale trzeba je jeszcze umieć ... ROZUMIEĆ.
W przypadku, gdy norma prawa nie wszystko "JASNO" reguluje ... to trzeba również brać pod uwagę ... UZUS PRAWNY ( nie mylić z Uzusem PIS)
A tak na marginesie ... to w Polsce od ustalania zgodności z NORMĄ KONSTUCYJNĄ
i interpretacji NORMY KONSTYTUCYJEJ jest ... TRYBUNAŁ KONCTYTUCYJNY,
a nie ... "domorośli" ... UŻYTECZNI "interpretatorzy internetowiOdpowiedz GDA(2015-11-16 12:28)
00Pani Agnieszko, myli się pani. Kadencje sędziów rozpoczynają się z chwilą końca kadencji poprzedniego sędziego. Co do zasady wybory sędziów TK odbywają się przed zakończeniem kadencji poprzednich sędziów. Jeżeli przyjąć by pani wykładnię jako obowiązującą należałoby stwierdzić, że wszyscy dotychczas wybierani sędziowie TK wybierani byli z naruszeniem prawa. Innymi słowy z chwilą nadejścia dnia 7 listopada, rozpoczęły się kadencje sędziów wybranych na październikowym posiedzeniu sejmu. Jak stanowi art. 194 ust. 1 Konstytucji
Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny. Norma ta więc wyklucza skrócenie kadencji sędziego. Prezydent z kolei ni ma oczywiście w świetle ustawy o TK terminu na odebranie ślubowania ale poza wykładnią literalną należałoby odnieść się do wykładni celowościowej i systemowej. Z punktu widzenia wykładni systemowej nie może budzić wątpliwości, że Prezydent nie ma kompetencji do unieważniania wyboru sędziów ani do samoistnego interpretowania konstytucji. Jego obowiązek czuwania nad przestrzeganiem konstytucji co do kompetencji ogranicza siędo możliwości skierowania do prewencyjnej kontroli ustawy jaką uważa za niezgodnąz konstytucją. W innych wypadkach winien postępować zgodnie z prawem i w taki sposób by zapewnić ciągłość i funkcjonalność organów państwa. W tym świetle oczywistym jest, że prezydent konstytucję naruszył albowiem powinien zaprzysiąc 3 nowych sędziów trybunału w momencie wygaśnięcia kadencji poprzedników, zwlekanie w tym zakresie jest oczywistym naruszeniem obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej. Ewentualne wątpliwości konstytucyjne prezydent powinien wyrazić poprzez skierowanie do TK wniosku o stwierdzenie zbadanai zgodności ustawy o TK z Konstytucją. Niewątpliwie Sejm poprzedniej kadencji naruszył dobry obyczaj polityczny ale konstytucji nie złamał. Niewątplwiie, jeżeli ten projekt zostanie uchwalony, podpisany i prezydent dopuści do objęcia urzędu przez ewentualnych nowych elektów popełni delikt konstytucyjny i powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu ;)Odpowiedz TvKB(2015-11-16 11:03)
00Nemo iudex in causa sua, jest niekompatybilne z rozstrzyganiem przez TK kwestii prawnych dotyczących samego TK. Tu wyjątkowo Sejm mógłby przez odpowiednią nowelizację kontrowersyjnej ustawy rozwiązać ponownie kontrowersyją kwestię. Jeśli wybrani przez suwerena w wyborach powszechnych posłowie, nie stają się posłami, dopóki nie złożyli ślubowania, to czy nominowani przez poprzedni Sejm kandydaci na sędziów TK, dopóki nie złożyli ślubowania, stają się sędziami? Kogo mandat jest mocnejszy? Ten suwerena, czy ten z nominacji?Odpowiedz Agnieszka(2015-11-16 10:56)
00Z art. 21 ust. 1 ustawy o TK nie można wyinterpretować normy merytorycznej nakazującej Prezydentowi RP zaprzysiężenie sędziego TK wybranego z naruszeniem prawa (art. 194 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z 21 ust. 2 ustawy o TK). Ustrojodawca określił wyraźnie w art. 194 ust. 1 Konstytucji RP, że sędziów TK może być TYLKO 15, natomiast z art. 21 ust. 2 ustawy o TK wyraźnie wynika, że osoba, która została wybrana przez Sejm na sędziego TK jest sędzią TK, a nie „sędzią elektem”. Gdyby Sejm wybrał 3 nowych sędziów TK PO DNIU 6 LISTOPADA 2015 R. nie naruszyłby art. 194 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 21 ust. 2 ustawy o TK. Warto podkreślić, że z art. 21 ust. 1 ustawy o TK można wyinterpretować tylko normę merytoryczną nakazującą OSOBIE WYBRANEJ NA STANOWISKO SĘDZIEGO TRYBUNAŁU złożenie wobec Prezydenta RP ślubowania. Z tego przepisu nie można wyinterpretować żadnej normy merytorycznej nakazującej Prezydentowi RP przyjęcie takiego ślubowania, zwłaszcza zważywszy na art. 83 Konstytucji RP, w myśl którego każdy ma obowiązek przestrzegania prawa RP oraz art. 126 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym Prezydent RP czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji RP. W związku z powyższym Prezydent RP przyjmując ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm z naruszeniem Konstytucji RP, sam dokonałby czynności konwencjonalnej niezgodnej z Konstytucją RP.Odpowiedz ja(2015-11-16 20:07)
00PIS PO jedno złoOdpowiedz TvKB(2015-11-18 02:22)
00Dopóki najwyższy reprezentant państwa, Prezydent RP, legitymujący się najwyższym mandatem w demokratycznym państwie. gdyż wybrany na ten urząd przez suwerena w wyborach powszechnych nie przyjął od nich ślubowania i nie wręczył im dokumentów potwierdzających ich nominacje, procedura ich powołania nie jest zakończona, a zatem nie są jeszcze formalnie sędziami TK.Odpowiedz analityk(2015-11-17 06:29)
00Moim zdaniem powinno się zaprosić do Studia Telewizyjnego 2 ekspertów co najmniej po jednym z każdej strony celem wyjaśnienia tej sytuacji.Odpowiedz piniusz(2015-11-16 16:01)
00Prawo, zwłaszcza gdy odbiera jednostkom jakieś uprawnienia, nie może przecież działać wstecz – protestuje Marek Chmaj.Tylko dlaczego dotyczyć ma wyłącznie TK p.Chmaj.,bo chociażby praca w szkodliwych warunkach, prawo działać wstecz możeOdpowiedz Agnieszka(2015-11-16 14:07)
00Problem z wyborem 5 sędziów TK nie powstałby gdyby ustawodawca przestrzegał prawa. Proszę zauważyć, że w Konstytucji RP nie ma możliwości wybrania tzw. „sędziego elekta”, który mógłby czekać w kolejce na wygaśnięcie kadencji dotychczasowego sędziego. W przeciwnym wypadku Sejm mógłby wybrać „na zapas” na przykład 20 sędziów czekających kilkanaście lat na objęcie urzędu sędziego TK. Mając ten fakt na uwadze, potrzebna jest nowelizacja ustawy o TK, tak aby ustawa nie naruszała Konstytucji RP i była zrozumiała dla wszystkich. Nawet w obecnie obowiązującej ustawie o TK, w art. 21 ust. 2 ustawy, ustawodawca wyraźnie określił, że dokonanie czynności konwencjonalnej, to jest wybór przez Sejm sędziego TK jest tożsame z wybraniem kolejnego sędziego TK, a nie sędziego elekta. Niewłaściwie dokonana wykładnia prawa przez ustawodawcę stała się przyczyną problemu – mieliśmy 20 sędziów TK. W związku z powyższym każdy sędzia TK musi być wybrany przez Sejm dopiero po wygaśnięciu kadencji poprzednika.Odpowiedz c.d. Muppet-PIS-show(2015-11-16 12:00)
00CREDO polityczno-moralne PIS-lamistów wiecznie żywe ... jak Lenin :
" TERAZ Q.RWA MY" ...
i wedle rozumienia prawa i sprawiedliwości ... Babci Leonii z komedii z PRL "SAMI SWOI"
"PRAWO prawem ..., ale prawo i sprawiedliwość musi być po stronie ... PIS-lamaizmu .
Szkoda tylko, że w to rozumowanie Babci Leonii dał się "wprzęgnąć" ... Prezydent RP.
... podobno prezydent wszystkich Polaków .Odpowiedz natan(2015-11-16 11:21)
00Więc po co Komorowski na siłę bez zastanowienia mianował swoich na sędziów TK i tak przegrał wybory i mógł tego nie robić a jeżeli ich mianował to mógł przyjąć od sędziów ślubowanie a nie jeden mianuje wbrew logice drugi ma przyjąć ślubowanie to paranoja !!! I teraz mamy taki kolejny pasztet !!! A Komorowski mianował , awansował , podpisywał wszystko co Mu PO na biurko kładło bez zastanowienia i dobrze że ten chocholi taniec PO się skończył !!!Odpowiedz adam(2015-11-16 10:39)
00Bardzo słusznie,nie mozna pozwalać na łamanie prawa,a tym bardziej w sejmieOdpowiedz Nie takie proste(2015-11-17 18:48)
00Do: Proste jak drut
Polecam przeczytać tekst jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem. Nie jest prawdą, że kadencja wszystkich 5 sędziów kończy się w grudniu, lecz jedynie dwóch z nich. Kadencja pozostałej trójki upłynęła 6 listopada i w tym zakresie zachowanie Prezydenta jest skandaliczne.
Oprócz tego odsyłam tu: http://www4.rp.pl/Sedziowie-i-sady/311179944-Rzeplinski-oczekuje-zaprzysiezenia-trzech-nowych-sedziow-Trybunalu-Konstytucyjnego.htmlOdpowiedzDodaj komentarzTwój komentarz został dodany.