Source: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/150515000000503_I_C_000580_2017_Uz_2018-02-09_002
Timestamp: 2020-05-28 12:23:28
Legal References Found: art. 528
 art. 530
 art. 528
 art. 529
 art. 528
 art. 533
 art. 527
 art. 207
 art. 528
 art. 207
 art. 533
 art. 527
 art. 6
 art. 527
 art. 527
 art. 527
 art. 527
 art. 527
 art. 530
 art. 534
 art. 527
 art. 531
 art. 531
 art. 532
 art. 98
 art. 113

Document Content:
I C 580/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Olsztynie z 2018-02-09
w składzie następującym: Przewodniczący SSO Rafał Kubicki
Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Grandys
po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2018 r. w Olsztynie na rozprawie
sprawy z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
przeciwko B. M. (1)
I. uznaje za bezskuteczną w stosunku do powoda umowę darowizny zawartą
w Kancelarii Notarialnej notariusza A. U. w O. (Repertorium A nr (...)) w dniu 12 października 2012 r. między pozwaną a B. M. (2) - w części dotyczącej następujących nieruchomości:
a) położonej w O., ul. (...), obręb (...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...)dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
b) położonej w O., ul. prof. S. P., obręb (...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
c) nieruchomości położonej w O., ul. (...), obręb (...),
działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
d) nieruchomości położonej w O., obręb (...) działka gruntu o nr
ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
e) nieruchomości położonej w miejscowości O.-W., obręb(...), działka
gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
f) nieruchomości położonej w O., obręb (...), działka gruntu o nr
g) nieruchomości położonej w M., gmina S., powiat
O., działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w
O. prowadzi księgę wieczystą KW (...);
w celu zaspokojenia wierzytelności wynikającej z nieopłaconych przez B. M. (2), jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą, składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy
i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz odsetek, kosztów upomnień i kosztów egzekucyjnych w łącznej kwocie należności 229472,92 zł,
II. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów procesu,
III. nakazuje ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy
w O.) kwotę 11.474 zł tytułem opłaty sądowej, od uiszczenia której powód był zwolniony.
Sygn. akt I C 212/15
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w pozwie wniesionym 10 października 2017 r. przeciwko B. M. (1) wniósł o uznanie za bezskuteczną umowę darowizny z 12 października 2012 r. (Rep. A nr (...) Kancelarii Notarialnej A. U.) zawartą między pozwaną B. M. (1) (obdarowaną) a jej mężem B. M. (2) (darczyńcą), której przedmiotem było m.in. siedem nieruchomości wskazanych przez powoda, zatem powództwo dotyczy nieruchomości:
a) położonej w O., ul. (...), obręb (...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
c) położonej w O., ul. (...), obręb (...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
d) położonej w O., obręb (...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
e) położonej w miejscowości O.-W., obręb(...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
f) położonej w O., obręb (...), działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
g) położonej w M., gmina S., powiat O., działka gruntu o nr ewidencyjnym (...), dla której Sąd Rejonowy w (...) prowadzi księgę wieczystą KW (...);
w celu zaspokojenia wierzytelności, wynikającej z nieopłaconych przez B. M. (2) (przedsiębiorcy) składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ponadto odsetek, kosztów upomnień i kosztów egzekucyjnych, łącznie 229.472,92 zł, za okres od października 2009 r. do lipca 2017 r. W uzasadnieniu wskazano, że wobec zadłużenia i nieskuteczności egzekucji dłużnik, dokonując darowizny na rzecz żony, działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, oraz że wskutek darowizny stał się niewypłacalny albo niewypłacalny w wyższym stopniu niż był przed jej dokonaniem. Jego zdaniem, wobec art. 528 k.c., do wniosków takich prowadzi bliski stosunek między stronami oraz bezpłatność przysporzenia.
Odpowiadając na pozew, pozwana wniosła o oddalenie powództwa
w całości, zarzucając, że:
1) pozostaje z mężem w faktycznej separacji, dlatego nie jest z nim w bliskim stosunku i nie wiedziała o zadłużeniu wobec powoda,
2) kwestionuje związek przyczynowy między zaskarżoną czynnością a męża niewypłacalnością, ponieważ konieczne w tym zakresie jest ustalenie realnej możliwości zaspokojenia się wierzyciela z przedmiotów darowizny,
a jeśli w dacie darowizny były one obciążone hipotekami (w tym przypadku na łączną kwotę ok. 300.000 zł, a obecnie jeszcze wyżej – ponad 1.500.000 zł), to okoliczność ta nie może pozostać bez znaczenia dla stwierdzenia działania z pokrzywdzeniem powoda (chodzi o kolejność zaspokojenia
w postępowaniu egzekucyjnym oraz pierwszeństwo wierzyciela pauliańskiego względem osoby trzeciej, nie zaś względem wierzycieli hipotecznych dłużnika, którzy są zaspokajani w pierwszej kolejności), zaś powód nie wykazał aktualnej wartości nieruchomości ani aktualnej wysokości wierzytelności zabezpieczonych hipotekami,
3) przedmiotem darowizny były udziały w nieruchomościach, więc tylko
w zakresie tychże udziałów możliwe byłoby ubezskutecznienie czynności, tym samym możliwość prowadzenia egzekucji ograniczałaby się tylko do udziałów,
4) czynność nastąpiła 12.10.2012 r., a powód dochodzi wierzytelności, których znaczna część powstała po tej dacie, dlatego w pewnym zakresie powód powinien być traktowany jako wierzyciel przyszły, a dla takiego art. 530 k.c. wymaga, by dłużnik działał nie tylko ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, lecz i z zamiarem pokrzywdzenia (bezpośrednim i wyłącznym, z winy umyślnej – co oznacza, że jedynym celem czynności miałoby być spowodowanie niewypłacalności), a skoro powód przed datą darowizny nie podjął żadnych czynności egzekucyjnych z nieruchomości, to trudno uznać, by działanie dłużnika było ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, a tym bardziej z zamiarem jego pokrzywdzenia.
Ustosunkowując się do odpowiedzi na pozew, powód pismem przygotowawczym z 7.12.2017 r. (k. 246) zakwestionował w całości argumentację pozwanej, a w szczególności ponowił twierdzenie o bliskości stosunku między małżonkami. Podkreślił fakt bezpłatności przysporzenia, sprawiający na podstawie art. 528 k.c., że nieistotnym jest, czy pozwana wiedziała i czy mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Wskazał też na wynikające z art. 529 k.c. domniemanie, że jeżeli w chwili darowizny dłużnik był niewypłacalny, działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a obowiązek obalenia tego domniemania spoczywa na pozwanej. W zakresie hipotek wskazał, że nie wszystkie nieruchomości były nimi obciążone, a co więcej – niektóre posiadały obciążenie hipoteczne tylko na rzecz powoda. Jego zdaniem, kwestia zabezpieczenia hipotecznego i kolejności ewentualnego zaspokojenia wierzycieli nie ma znaczenia dla oceny pokrzywdzenia wierzyciela pauliańskiego, ponieważ to rolą pozwanej było wykazanie, że wierzytelności zabezpieczone hipotekami były w dacie konkretnej wymagalne, a wierzyciele (rzeczowi) mogli w niedługim czasie uzyskać tytuły wykonawcze i przyłączyć się do egzekucji powoda, jak też rolą pozwanej było wykazanie aktualnej wartości nieruchomości oraz aktualnej wartości zabezpieczeń hipotecznych. Istotne i bezsporne jest, jego zdaniem, że wartość nieruchomości (wskazana w umowie darowizny na 1.150.000 zł) przewyższa sumę wierzytelności powoda chronionych powództwem pauliańskim. Powód powołał się na orzecznictwo,
z którego wynika, że jest możliwe zaskarżenie całej czynności dłużnika skargą pauliańską niezależnie od tego, że możliwość zaspokojenia skarżącego wierzyciela może okazać się częściowa wobec uprzywilejowanej wierzytelności hipotecznej. Zaprzeczył twierdzeniu, że w pewnym zakresie był w dacie darowizny wierzycielem przyszłym. Określił się darowizny jako wierzyciela dotychczasowego z częścią wierzytelności o charakterze dalszym. Zanegował ponadto radykalną koncepcję zamiaru pokrzywdzenia wierzycieli traktującą ten zamiar jako bezpośredni i wyłączny. Wskazał, że to pozwana powinna udowodnić, że istniały inne racjonalne, istotne powody dla dokonania darowizny.
Na rozprawie (protokół k. 299) pozwana przyznała argumentację powoda opartą na art. 528 k.c. i cofnęła wnioski dowodowe odnoszące się do zeznań świadka B. M. (2) i do przesłuchania stron w zakresie braku wiedzy pozwanej o zadłużeniu oraz w zakresie pozostawania stron darowizny w faktycznej separacji, za to podtrzymała te wnioski na okoliczność, że dłużnik w dacie darowizny nie był niewypłacalny, nie był też później i nie jest do dziś oraz nie działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a bezskuteczność egzekucji prowadzonej przez powoda wynikała z nienależytych starań poborcy skarbowego, który nie dotarł do widocznych gołym okiem ruchomości w postaci wielu aut stanowiących bazę magazynową dłużnika. Pozwana wniosła też – poza złożeniem na rozprawie nowej dokumentacji – o zasięgnięcie opinii biegłego rewidenta na okoliczność ustalenia, jaki był majątek dłużnika w dacie darowizny. Zarzuciła też powodowi naruszenie zasad współżycia społecznego (zasady lojalności organu administracji) polegające na wniesieniu pozwu na zaledwie dwa dni przed upływem ustawowego terminu. Powołując się na art. 533 k.c., oświadczyła, że zwalnia się od odpowiedzialności poprzez wskazanie mienia wystarczającego do zaspokojenia wierzyciela.
Jest bezsporne (niekwestionowane przez pozwanego) i potwierdzone załączonymi do pozwu tabelami (k. 11-29), że B. M. (2) (jako przedsiębiorca) jest dłużnikiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ponadto odsetek, kosztów upomnień i kosztów egzekucyjnych, łącznie 229.472,92 zł, za okres od października 2009 r. do lipca 2017 r.
Rachunek bankowy przedsiębiorcy B. M. (2) prowadzony w (...) S.A. w W. był wg stanu na 7.05.2015 r. pozbawiony środków, niewykazujący obrotów i zajęty w postępowaniu egzekucyjnym od 11.03.2014 r., zaś rachunek bankowy prowadzony w (...) S.A. w W. był wg stanu na 12.05.2017 r. zajęty w kilkudziesięciu postępowaniach egzekucyjnych, z których najstarsze zostały wszczęte jeszcze w 2010 r. ( dowód: informacje ww. banków k. 31-38).
W dniu 18.06.2012 r. powód skierował do B. M. (2) upomnienie, wzywające do uiszczenia w terminie 7 dni należności składkowych i kosztów upomnienia w sumie 7.289,30 zł, odebrane 20.06.2012 r. ( dowód: odpis k. 51, potwierdzenie odbioru k. 52-53).
Małżonkowie B. i B. M. (2) wyłączyli majątkową wspólność małżeńską w drodze umowy o ustanowienie rozdzielności majątkowej z 24 maja 2012 r., zawartej w Kancelarii Notarialnej A. U. w O. (Rep. A Nr (...)). Mimo to, w księgach wieczystych szeregu nieruchomości, których byli współwłaścicielami, widnieli nadal jako współwłaściciele na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej. W dniu 12.10.2012 r., w tej samej Kancelarii Notarialnej, małżonkowie B. i B. M. (2) zawarli umowę darowizny, w której B. M. (2) darował żonie B. M. (1) do jej majątku osobistego wynoszące każdorazowo ½ część udziały w prawie własności dziewięciu nieruchomości, których łączną wartość wskazano w umowie na 1.150.000 zł, w tym siedmiu nieruchomości stanowiących przedmiot żądania w tej sprawie – o następujących wartościach i obciążeniach hipotecznych:
- działka nr (...) w O. (KW (...)) – wartość darowanego udziału: 400.000 zł, obciążona wówczas na rzecz (...) S.A.: hipoteką umowną zwykłą na sumę 907.772,02 zł (kredyt z terminem zapłaty 1.09.2028 - k. 80) i hipoteką umowną kaucyjną na sumę 272.331,60 zł (należności uboczne z terminem zapłaty 1.09.2028 - k. 81), a obecnie ponadto hipotekami przymusowymi na rzecz Gminy O. na sumę 127.333,20 zł (k. 83) i na sumę 38.875,92 zł (k. 85),
- działka nr (...) w O. (KW (...)) – wartość darowanego udziału: 75.000 zł, bez obciążeń hipotecznych,
- działka nr (...) w O. (KW (...)) – wartość darowanego udziału: 75.000 zł, obciążona wówczas i obecnie na rzecz ZUS hipoteką przymusową na sumę 6.735,99 zł (k. 129),
- działka nr (...) w O.-W. (KW (...)) – wartość darowanego udziału: 100.000 zł, obciążona wówczas i obecnie na rzecz ZUS hipoteką przymusową na sumę 25.585,45 zł (k. 165),
- działka nr (...) w O. (KW (...)) – wartość darowanego udziału: 100.000 zł, wówczas bez obciążeń hipotecznych, obecnie obciążona hipoteką przymusową na rzecz Gminy O. na sumę 67.284,30 zł (k.186),
- działka nr (...) w M. (KW (...)) – wartość darowanego udziału: 200.000 zł, obciążona wówczas i dzisiaj na rzecz (...) S.A.: hipoteką umowną zwykłą na sumę 524.440,41 zł (kredyt z terminem zapłaty 1.09.2028 - k. 208) i hipoteką umowną kaucyjną na sumę 151.332,12 zł (odsetki i inne należności uboczne z terminem zapłaty 1.09.2028 - k. 209).
(dowód: odpis umowy darowizny k. 39-50, wydruki z ksiąg wieczystych k. 58-213)
Zacząć należy od ustalenia, że droga sądowa w sprawie, w której Zakład Ubezpieczeń Społecznych domaga się na podstawie art. 527 k.c. ochrony należności z tytułu składki na ubezpieczenie społeczne, jest dopuszczalna (uchwała składu 7 sędziów SN z 12.03.2003 r., III CZP 85/02, OSNC 2003, nr 10, poz. 129).
Stan faktyczny w zakresie wierzytelności powoda nie był sporny i wynikał z niekwestionowanych, dołączonych do pozwu dokumentów, co do których Sąd nie znalazł podstaw, by odmówić im waloru wiarygodności. Pozostałe fakty wymagały udowodnienia, a nastąpiło to na podstawie wiarygodnych dokumentów złożonych przez powoda. Już w tym miejscu należy podkreślić, że na właściwym ku temu etapie (pozew i odpowiedź na pozew – art. 207 k.p.c.) inicjatywę dowodową wykazywał jedynie powód, zaś pozwana ograniczyła się do kwestionowania i przedstawiania zarzutów. Dochodząc do takiego wniosku, Sąd miał na uwadze fakt, że jedynymi dowodami zgłoszonymi wówczas przez pozwaną były jej zeznania oraz zeznania świadka (jej męża), przy czym teza dowodowa zawarta w odpowiedzi na pozew została w całości cofnięta na rozprawie i zastąpiona zupełnie nową, co oznacza, że inicjatywa dowodowa pozwanej w istocie wystąpiła dopiero właśnie na rozprawie.
Zeznania pozwanej i jej męża, zawnioskowane przez nią ostatecznie na okoliczność braku niewypłacalności i braku świadomości pokrzywdzenia wierzyciela, a także na okoliczność istnienia innych źródeł zaspokojenia powoda, Sąd ocenia krytycznie w aspekcie wiarygodności, ponieważ są to dowody sprzeczne z dokumentami powoda i wyraźnie zmierzające do uniknięcia odpowiedzialności. Jedyne, co dowody te przyniosły, to zgodne ze stanowiskiem powoda ustalenie, że pomiędzy małżonkami nie było żadnej separacji, co przeczy jednemu z głównych zarzutów zawartych w odpowiedzi na pozew.
Tym samym nie budzi żadnych wątpliwości, że - po pierwsze - darowizna stanowiła dla pozwanej korzyść majątkową uzyskaną bezpłatnie, wobec czego na gruncie art. 528 k.c. nieistotną staje się kwestia, czy pozwana wiedziała i czy mogła się dowiedzieć o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli), a po drugie domniemywa się z ustawy (art. 527 § 3 k.c.), że pozwana, jako osoba pozostająca w bliskim stosunku z dłużnikiem, wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (domniemanie to nie zostało wzruszone treścią zeznań pozwanej i świadka).
Ponadto zeznania ww. osób (wbrew intencji pozwanej, zmierzającej przecież do wykazania wystarczającego majątku, z którego powód mógł i może prowadzić egzekucję z pominięciem spornych tu nieruchomości) świadczą o tym, że dłużnik sporną umową darował swojej żonie wszystkie swoje nieruchomości, a jedyny majątek, który mu pozostał, stanowiły odtąd samochody zgromadzone w pobliżu miejsca prowadzenia działalności gospodarczej (handel samochodami używanymi i ich częściami w O. przy ul. (...)) oraz skromne wyposażenie biura (komputery).
Za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia Sąd uznał dokumenty złożone przez pozwaną na rozprawie. Z pierwszego z nich (k. 253) wynika, jaka była wartość remanentów dłużnika na koniec poszczególnych lat (od 2010 do 2013 r.). Dokument ten wskazuje na wartości księgowe, a nie na wartości rynkowe, ponadto nie wymienia składników mienia podlegających remanentowi. Dalsze dokumenty (k. 254-278) mają wskazywać, jaki był dochód dłużnika w kolejnych latach, co również nie ma znaczenia, ponieważ o niewypłacalności dłużnika oraz o potencjalnych źródłach zaspokojenia wierzyciela decydują nie zapisy księgowe o występującym dochodzie, lecz rzeczywisty stan majątkowy, ustalony jako spis składników majątkowych posiadających konkretną wartość rynkową. Podzielenie stanowiska pozwanej prowadziłoby do pytania, dlaczego dłużnik nie spłacał wierzyciela, skoro osiągał dochód, oraz dlaczego osiąganie dochodu miałoby zwalniać dłużnika od kodeksowych skutków niezaspokajania wierzycieli w obliczu niewypłacalności lub grożącej niewypłacalności.
Dodatkowych ustaleń w tym miejscu na podstawie wiarygodnego odpisu dokumentu złożonego przez powoda (k. 279-298) wymagają natomiast następujące fakty. W dniu 2 marca 2012 r. powód ustalał stan zaewidencjonowanych na nazwisko B. M. (2) pojazdów mechanicznych (marka, model, numer rejestracyjny, rok produkcji) i większość z nich zakwalifikował jako pozbawione wartości, a ponadto blisko połowa z aut posiadała w rubryce: przyczyna wyrejestrowania zapis: domontaż. Świadczy to o tym, że handel prowadzony przez pozwanego w mniejszym stopniu dotyczy sprzedaży aut całych, a w większym stopniu sprzedaży części samochodowych pozyskiwanych przeważnie z roczników 80’ i 90’. Przeczy to twierdzeniu pozwanej o tym, że powód pominął przy ocenie perspektyw zaspokojenia mienie ruchome. Należy podkreślić, że zarzut braku niewypłacalności pozwana sformułowała dopiero na rozprawie, co również negatywnie rzutuje na wiarygodność tego twierdzenia. Dopiero na rozprawie pozwana wniosła ponadto o zasięgnięcie opinii biegłego rewidenta dla ustalenia majątku dłużnika na 12.10.2012 r. Wniosek ten został pominięty jako spóźniony na podstawie art. 207 § 6 k.p.c., ponieważ opóźnienie pozwanej było zawinione (mogła zgłosić dowód wcześniej), przeprowadzenie dowodu wywołałoby oczywistą zwłokę, poza tym nie zachodziły żadne szczególne okoliczności sprawy przemawiające za przyjęciem spóźnionego dowodu. Nade wszystko jednak biegły nie podałby wartości rynkowych stanu magazynowego dłużnika wg stanu na 2012 r. – gdyż stan ten się zmienił i nieodpowiednia jest ku temu podana we wniosku specjalizacja biegłego. Pozwana ani jej mąż nie podali składników majątkowych (ruchomości) na datę darowizny, a byli w stanie to uczynić bez posiłkowania się opinią biegłego. Zapisy księgowe nie byłyby w tej kwestii miarodajne. Jeżeli twierdziła, że informacja przedłożona przez powoda wg stanu na 2012 r. obejmuje tylko część samochodów dłużnika, mogła złożyć choćby wykaz brakujących jej zdaniem pojazdów.
Z tychże przyczyn nie można uznać, by pozwana skutecznie w świetle art. 533 k.c. wskazała powodowi wystarczające do zaspokojenia mienie dłużnika.
Twierdzenie małżonków o braku niewypłacalności nie jest zgodne ponadto z informacjami banków. Wszystko wskazuje na to, że dłużnik od roku 2010 prowadzi działalność w sytuacji zajętego rachunku bankowego, co oznacza, ze płatności dokonuje z jego pominięciem, dla ominięcia zajęć komorniczych. Co więcej, darowizna została dokonana po doręczeniu dłużnikowi upomnienia z 18.06.2012 r., co świadczy o tym, że celem darowizny było nie wzmocnienie więzi małżeńskiej (jak twierdzi w zeznaniach pozwana), lecz uniknięcie zaspokojenia powoda.
Powód opiera swe roszczenie na art. 527 § 1-3 k.c., zgodnie z którym, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia
o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć (§ 1); czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności
(§ 2); jeżeli natomiast wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej
z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca
w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (§ 3). Wszystkie wymienione przesłanki muszą wystąpić kumulatywnie, a ciężar ich udowodnienia co do zasady - zgodnie z regułą dowodową wyrażoną w art. 6 k.c. - obciąża wierzyciela, który jest uprawniony do zaskarżenia czynności prawnej dłużnika.
Przewidziana w art. 527 k.c. instytucja skargi pauliańskiej ma zastosowanie wówczas, gdy dłużnik swoim nielojalnym względem wierzyciela zachowaniem uniemożliwił realizację wierzytelności, gdyż doprowadził się do niewypłacalności albo tę niewypłacalność powiększył, a korzyść z jego działania odniosła osoba trzecia. Okoliczność działania dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela ustala się za pomocą domniemania faktycznego opartego na zapatrywaniu, iż dłużnik wiedział o istnieniu wierzycieli oraz że znał skutek dokonywanej czynności dla jego majątku (usunięcie lub nieuzyskanie określonych składników majątku). Paragraf 3 art. 527 ułatwia sytuację procesową wierzyciela, gdy wskutek dokonanej czynności korzyść otrzymała osoba będąca w bliskim stosunku z dłużnikiem. W takim bowiem przypadku wierzyciel zostaje zwolniony z konieczności dowodzenia, że osoba trzecia wiedziała o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Wierzyciel musi wówczas udowodnić jedynie podstawę domniemania - istnienie bliskiego stosunku między dłużnikiem a osobą trzecią w chwili dokonywania zaskarżonej czynności. Chodzi tu o faktyczną bliskość pozwalającą przyjąć, że osoba trzecia mogła znać sytuację majątkową dłużnika i cel jego działań.
W ocenie Sądu B. M. (2) najpóźniej w dacie spornej darowizny stał przedsiębiorcą niewypłacalnym w rozumieniu art. 527 k.c.
Niewypłacalność dłużnika w rozumieniu art. 527 k.c. oznacza stan majątku dłużnika, w którym egzekucja prowadzona zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego nie może przynieść zaspokojenia wierzytelności pieniężnej przysługującej przeciwko termu dłużnikowi. Nie jest to „niewypłacalność” rozumiana przez Prawo upadłościowe, kwalifikująca dłużnika do ogłoszenia upadłości (tak SN w wielu wyrokach, m.in. z 24.01.2000 r., III CKN 554/98, LEX nr 52736). W niniejszym przypadku chodzi o taki stan majątku dłużnika, w którym egzekucja nie może przynieść zaspokojenia wierzytelności pieniężnej przysługującej przeciwko temu dłużnikowi.
Z niekwestionowanego przez pozwaną dokumentu – pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego w O. z 12 lipca 2017 r. (odpis k. 30) wynika, że poborca skarbowy w dniu 29.03.2017 r. sporządził z zobowiązanym protokół
o stanie majątkowym – brak ruchomości podlegających zajęciu. Do dowodu tego pozwana w żaden sposób się nie ustosunkowała, a przeczy on jej stanowisku, że stoją od lat na placu dłużnika wartościowe auta pomijane przez poborcę skarbowego.
Wynika z tego, że powód, nie będąc zaspokajanym od lat przez dłużnika, spotkał się z trudnością w perspektywie egzekucji, a wobec tego to na pozwanej spoczywa ciężar ścisłego udowodnienia w procesie, jakie konkretne składniki majątku i o jakiej konkretnie wartości rynkowej mogłyby być źródłem egzekucji. W tym kierunku nie zmierzał żaden dowód zaoferowany przez pozwaną.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów pozwanej, należy wskazać
- w kontekście związku przyczynowego między zaskarżoną czynnością
a niewypłacalnością dłużnika – że trudno wymagać od powoda, by to on wykazywał wysokość wymagalnych długów B. M. (2) wobec innych osób, tzn. wierzytelności tych osób zabezpieczonych hipotekami. Byłoby to niemożliwe. Wiedzę o tym ma dłużnik i jego żona, a nie jego poszczególny wierzyciel. Trzeba też wskazać, że hipoteki zabezpieczające należności kredytowe z odsetkami i należnościami ubocznymi wpisane są z terminem płatności na rok 2028, co nie pozwala na przyjęcie (wobec takiego materiału dowodowego) wniosku innego niż ten, że w tym zakresie hipoteki obejmują wierzytelności niewymagalne i nienadające się do egzekwowania. W dalszej kolejności trzeba podkreślić, że część pozostałe hipoteki przysługują Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, co również nie stanowi konkurencji opisywanej w odpowiedzi na pozew. Istnienie tych hipotek nie wyłącza skuteczności skargi w sytuacji, gdy nie wystarczają one na zaspokojenie wierzytelności ZUS tą drogą (patrz: Andrzej Janiak, Komentarz LEX 2014 do art. 527 k.c., poz. 16). Mniej znaczące (127.333,20 zł, 38.875,92 zł i 67.284,30 zł) są pozostałe hipoteki – przysługujące Gminie O. jako przymusowe. Pozwana nie przedstawiła jednak aktualnej wysokości wymagalnych wierzytelności zabezpieczonych tymi hipotekami. Wobec tych ustaleń nie można stwierdzić, że doszło na rzecz innych osób do tak znacznego obciążenia hipotecznego spornych nieruchomości, by było wykluczone zaspokojenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w drodze uwzględnionej skargi pauliańskiej. Oceny tej nie zmienia podnoszony przez pozwaną fakt, że przedmiotem darowizny były tylko udziały w nieruchomościach.
Pozwana zarzucała ponadto, że czynność nastąpiła 12.10.2012 r.,
a powód dochodzi wierzytelności, których znaczna część powstała po tej dacie, dlatego w pewnym zakresie powód powinien być traktowany jako wierzyciel przyszły, a dla takiego art. 530 k.c. wymaga, by dłużnik działał nie tylko ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, lecz i z zamiarem pokrzywdzenia (bezpośrednim i wyłącznym, z winy umyślnej – co oznacza, że jedynym celem czynności miałoby być spowodowanie niewypłacalności), a skoro powód przed datą darowizny nie podjął żadnych czynności egzekucyjnych z nieruchomości, to trudno uznać, by działanie dłużnika było ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela.
W ocenie Sądu, skoro część wierzytelności powoda powstała przed datą darowizny, nie można go traktować jako przyszłego. Niezależnie od tego okoliczności sprawy wskazują na to, że dłużnik działał z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli, a nie tylko ze świadomością pokrzywdzenia. Zeznania pozwanej i jej męża nie wskazały żadnych innych racjonalnych powodów dokonanego przysporzenia.
Zdaniem Sądu, wystąpienie przez powoda z powództwem na kilka dni przed upływem terminu pięcioletniego, o którym mowa w art. 534 k.c., jest wyrazem realizacji ustawowego uprawnienia wierzyciela i nie ma nic wspólnego z pogwałceniem zasad współżycia społecznego.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 527 § 1 i 2 k.c. Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
W tym miejscu wskazać wypada, że biernej legitymacji procesowej
w sprawach o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, wskutek której osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, dotyczy art. 531 k.c. Stosownie do § 1 tego przepisu uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa wytoczonego przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. Biernie legitymowana w sprawie o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli jest więc osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową na podstawie tej czynności - i tylko ta osoba. Przyznanie w art. 531 § 1 k.c. biernej legitymacji procesowej samej tylko osobie trzeciej stanowi wyjątek od zasady, że w charakterze stron procesu w sprawie o ukształtowanie powinny uczestniczyć wszystkie osoby, których sytuacja prawna ma być ukształtowana przez wyrok sądu - uzasadniony tym, że wyrok pauliański ze względu na jego skutek przewidziany w art. 532 k.c. dotyka w głównej mierze sfery prawnej osoby trzeciej uzyskującej korzyść majątkową wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2015 r., I ACa 1049/14, LEX nr 1667669).
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zasądzając wynagrodzenie radcowskie wg stawki minimalnej wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3.10.2016 r. (poz. 1668).
O kosztach sądowych ściąganych od pozwanej orzeczono na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Dodano: 6 marca 2018 , Opublikował(a): Dagmara Napieraj