Source: http://docplayer.pl/1712210-Ubezpieczeniowy-pismo-rzecznika-ubezpieczonych-nr-41.html
Timestamp: 2018-04-23 14:13:32
Legal References Found: art. 5
 art. 185
 art. 429
 art. 415
 art. 434
 art. 415
 art. 434
 art. 433
 art. 6
 art. 444
 art. 361
 art. 28
 art. 46
 art. 62
 art. 31
 art. 47
 art. 63
 art. 28
 art. 28
 art. 31
 art. 28
 art. 61
 art. 28
 art. 61
 art. 20
 art. 34
 art. 36

Document Content:
UBEZPIECZENIOWY PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH NR 41 - PDF
UBEZPIECZENIOWY PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH NR 41
Download "UBEZPIECZENIOWY PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH NR 41"
1 M O N I T O R UBEZPIECZENIOWY PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH NR 41 MARZEC 2010
2 SPIS TREŒCI Rzecznik Ubezpieczonych w po³owie kadencji podsumowanie i plany na przysz³oœæ... 3 Aktualnoœci... 4 Piotr Narloch Cz³owiekiem Roku Ubezpieczeñ Odpowiedzialnoœæ za utrzymanie dróg, chodników, nieruchomoœci praktyczne wskazówki w dochodzeniu roszczeñ za zimowe szkody Problem podwójnego ubezpieczenia OC w œwietle propozycji przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK Praktyczne problemy zwi¹zane z kwalifikacj¹ szkody jako szkody ca³kowitej i podejmowane w tym zakresie dzia³ania Rzecznika Ubezpieczonych Problemy akwizycji na rynku OFE Dzia³ania Rzecznika Ubezpieczonych na rzecz ochrony konsumentów zawieraj¹cych umowy ubezpieczenia w bankach Rola Rzecznika Ubezpieczonych w ochronie zbiorowych interesów konsumentów na tle umów ubezpieczenia autocasco Kradzie a przyw³aszczenie w ubezpieczeniu autocasco Œwiadczenie z tytu³u urodzenia dziecka w przypadku adopcji portalem wiedzy ubezpieczeniowej PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
3 Rzecznik Ubezpieczonych w po³owie kadencji podsumowanie i plany na przysz³oœæ Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych wyznacza zakres obowi¹zków Rzecznika i p³aszczyzny jego dzia³ania oraz okreœla instrumenty, za pomoc¹ których Rzecznik Ubezpieczonych wraz ze swoim Biurem reprezentuje klientów zak³adów ubezpieczeñ dbaj¹c o ich prawa i chroni¹c ich interesy wzglêdem ubezpieczycieli. Od pocz¹tku mojej kadencji skupi³am siê na kontynuacji projektów zapocz¹tkowanych jeszcze przez mojego Szanownego Poprzednika dr Stanis³awa Rogowskiego, a tak e podjêciu nowych, równie istotnych i jak pokazuje szereg komentarzy niezale nych obserwatorów dobrze ocenianych inicjatyw maj¹cych na celu poprawê sytuacji konsumentów us³ug ubezpieczeniowych. W mojej ocenie bowiem spraw¹ priorytetow¹ i zasadnicz¹ dla Urzêdu Rzecznika Ubezpieczonych jest poprawa funkcjonowania rynku ubezpieczeniowego, szczególnie na rzecz s³abszej jego strony. W ci¹gu ostatnich dwóch lat wraz z moim zespo³em Halina Olendzka Rzecznik Ubezpieczonych zrealizowaliœmy szereg przedsiêwziêæ szczególnie skupiaj¹c siê na dzia³aniach naprawczych, co bezpoœrednio zwi¹zane jest z ustawow¹ misj¹ sprawowanego przeze mnie Urzêdu reprezentowaniem konsumentów us³ug ubezpieczeniowych, g³ównie w sporach z zak³adami ubezpieczeñ i powszechnymi towarzystwami emerytalnymi, któr¹ na co dzieñ realizujemy w ramach bie ¹cej pracy. Wiedzê na temat problemów z jakimi spotykaj¹ siê konsumenci us³ug ubezpieczeniowych czerpiemy bezpoœrednio od nich samych, jak równie od osób reprezentuj¹cych ich interesy tj. podmiotów trudni¹cych siê pomoc¹ w dochodzeniu odszkodowañ, powiatowych i miejskich rzeczników konsumentów, kancelarii adwokackich i radcowskich. Zarówno skargi nap³ywaj¹ce do Rzecznika, jak i pytania oraz proœby dotycz¹ce wyjaœnienia niektórych zagadnieñ z zakresu ubezpieczeñ gospodarczych i zabezpieczenia emerytalnego przesy³ane za poœrednictwem poczty elektronicznej, wraz z wiedz¹ któr¹ eksperci Rzecznika czerpi¹ z codziennych dziesiêciogodzinnych dy urów telefonicznych, s¹ dla mnie nieocenionym Ÿród³em informacji. Dostarczaj¹ nam one wiedzy o problemach i wystêpuj¹cych sporach w relacjach miêdzy zak³adami ubezpieczeñ, towarzystwami emerytalnymi i ich klientami oraz w zakresie ubezpieczeñ OC poszkodowanymi. Informacje te w g³ównej mierze stanowi¹ inspiracjê do podejmowania dzia³añ na rzecz ochrony reprezentowanych przez Urz¹d osób. Dzia³ania podejmowane przez Rzecznika we wskazywanym zakresie, zasadniczo skupia³y siê na p³aszczyznach dzia³alnoœci wyznaczonych Rzecznikowi ustawowo zarówno w zakresie prowadzonych postêpowañ skargowych, tocz¹cych siê prac legislacyjnych, informowania w³aœciwych organów o dostrzeganych nieprawid³owoœciach, podejmowania szeroko zakrojonych dzia³añ edukacyjno informacyjnych, jak i formu³owania wniosków do S¹du Najwy szego oraz istotnych pogl¹dów w indywidualnych postêpowaniach s¹dowych. Z uwagi na podsumowuj¹cy charakter niniejszego opracowania przedstawiam je w ograniczonym zakresie, zwracaj¹c Pañstwa uwagê na kluczowe w mojej ocenie kwestie. Postêpowania skargowe Lata 2008 i 2009, podobnie do poprzednich okresów charakteryzowa³y siê znaczn¹ dynamik¹ prowadzonych przez Urz¹d postêpowañ skargowych. W roku 2008 do Biura wp³ynê³y skargi, natomiast w 2009 r. liczba ta wzros³a do Postêpowania te by³y, s¹ i bêd¹ dla mnie wyj¹tkowo istotne bowiem dotycz¹ indywidualnych, czasami wyj¹tkowo tragicznych przypadków, co powoduje, e ze wszech miar staramy siê skar ¹cym naszym podopiecznym pomóc. Prowadz¹c postêpowania skargowe, od lat wyznajemy zasadê, e je eli nawet istnieje cieñ szansy na choæby czêœciow¹ zmianê stanowiska zak³adu ubezpieczeñ czy towarzystwa emerytalnego na korzyœæ dla interweniuj¹cego, wystêpujemy do nich z wnioskiem a w skrajnych przypadkach prosimy o rozwa enie mo liwoœci zrealizowania zobowi¹zania w drodze wyj¹tku. Chcemy te, aby za spraw¹ naszych dzia³añ skar ¹cy odczu³, e jego nawet wydawa³oby siê b³aha sprawa jest przedmiotem szczególnej troski Rzecznika, który poœwiêca jej nie mniej czasu i wysi³ku ni sprawom o znacz¹cym charakterze dla ogó³u. Zawsze te pamiêtamy, e s¹ to osoby, których zwykle nie staæ na pomoc prawn¹ œwiadczon¹ przez adwokatów czy radców prawnych i Urz¹d Rzecznika postrzegaj¹ jako przys³owiow¹ ostatni¹ desk¹ ratunku. Nawet je eli nie uda nam siê w trybie polubownym rozwi¹zaæ powsta³ego sporu, staramy siê zarówno ukierunkowaæ skar ¹cego co do mo liwoœci, sposobów podejmowania dalszych kroków w sprawie jak i ukazaæ nasze prognozy co do szans korzystnego zakoñczenia sprawy w drodze postêpowania s¹dowego. Oczywiœcie wszystkich problemów nie sposób pozytywnie rozwi¹zaæ tym nie mniej wskaÿnik efektywnoœci, mimo braku mo liwoœci dokonywania ustaleñ faktycznych, wykonywania wycen technicznych, rekonstrukcji zdarzeñ staramy siê poprawiaæ lub utrzymywaæ na podobnym, w ostatnich latach wy szym, poziomie (ponad 40% pozytywnie zakoñczonych interwencji). Prace legislacyjne Prawo ubezpieczeñ podlega doœæ czêstym zmianom. Dzieje siê tak przede wszystkim z racji nieustannego rozwoju ubezpieczeñ, jak równie ze wzglêdu na nasze cz³onkostwo w Unii Europejskiej i koniecznoœæ dostosowywania siê do prawa wspólnotowego. Regulacje dotycz¹ce ubezpieczeñ z racji ich szczególnej pomocowej w trudnych sytuacjach roli, w mojej ocenie wymagaj¹ stworzenia przejrzystych, jasnych i przyjaznych konsumentom regu³. Przy podejmowaniu inicjatyw, a tak e opiniuj¹c przed³o one nam do oceny propozycje, kierujemy siê przede wszystkim tym, aby korzystaj¹cy z dobrodziejstwa ubezpieczenia, szybko i w pe³nym zakresie otrzyma³ nale ne mu œwiadczenia, co stanowi wyraz zapominanej czasami idei Marzec 2010 r. Numer 41 3
4 Przedstawiciel Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Ma³gorzata Wiêcko, wziê³a udzia³ w warsztatach prawno podatkowych Bancassurance, najlepsze produkty, najczêstsze problemy zorganizowanych przez Institute for International Research Przedstawiciel Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Piotr Budzianowski, wzi¹³ udzia³ w konferencji zorganizowanej przez Szko³ê G³ówn¹ Handlow¹ i Stowarzyszenie Konsumentów Polskich Znaczenie edukacji konsumenckiej dla wspó³czesnego Konsumenta Przedstawiciel Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Ma³gorzata Wiêcko, wziê³a udzia³ w spotkaniu przedstawicieli sieci Fin Net oraz SOLVIT zorganizowanego przez Europejskie Centrum Konsumenckie Rzecznik Ubezpieczonych, Halina Olendzka, wziê³a udzia³ w obchodach dnia Praw Cz³owieka zorganizowanego przez Rzecznika Praw Obywatelskich, dr Janusza Kochanowskiego Przedstawiciele Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Anna D¹browska oraz Bart³omiej Chmielowiec, wziêli udzia³ w Warsztatach Legislacyjnych zorganizowanych przez AG Adesso Zastêpca dyrektora Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Aleksander Daszewski, wzi¹³ udzia³ w kolejnym spotkaniu Forum Edukacji Finansowej zorganizowanym przez Zwi¹zek Banków Polskich. Na spotkaniu odby³o siê podsumowanie dzia³añ zrealizowanych w roku 2009 oraz planów na rok Dyrekcja Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Krystyna Krawczyk oraz Aleksander Daszewski, a tak e przedstawiciel Biura Anna D¹browska, wziêli udzia³ w konferencji prasowej zorganizowanej przez UOKiK, gdzie zaprezentowano raport z kontroli wzorców umów ubezpieczeñ osobowych. 4 Aktualnoœci ubezpieczeñ gospodarczych. W ostatnich dwóch latach trwa³y prace nad czyszcz¹cymi nowelizacjami obowi¹zuj¹cych przepisów, szczególnie ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK oraz ustawy o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej, w ramach których zg³aszaliœmy szereg rozwi¹zañ legislacyjnych, maj¹cych na celu wyeliminowanie, czy te ograniczenie tocz¹cych rynek nieprawid³owoœci, które ujawni³y siê w pierwszych latach obowi¹zywania pakietu ustaw ubezpieczeniowych. Prace te obecnie s¹ na ukoñczeniu i z satysfakcj¹ mo na stwierdziæ, i wiêkszoœæ zg³aszanych przez nasz Urz¹d postulatów (m.in. wyposa enie agentów w ustawowe umocowanie do odbierania wypowiedzenia umowy, klauzula daty stempla pocztowego jako szersze instrumentarium w ograniczaniu zjawiska podwójnego ubezpieczenia oraz okreœlenie terminu zwrotu sk³adki za niewykorzystany okres) znalaz³o siê zarówno w rekomendacjach odnoœnie kierunków przyjmowanych rozwi¹zañ jak i zamykanych obecnie projektach nowelizacji. Prócz powy szego zaanga owania Rzecznika w prace nowelizacyjne w omawianym okresie przygotowaliœmy kompleksow¹ propozycjê legislacyjn¹ dotycz¹c¹ rzeczoznawstwa samochodowego oraz jego wykorzystania w procesie likwidacji szkód komunikacyjnych, maj¹c¹ na celu jego zobiektywizowanie i profesjonalizacjê. Byliœmy tak e inicjatorem wyj¹tkowo potrzebnej i tocz¹cej siê obecnie dyskusji nad koniecznoœci¹ ujêcia w ramy prawne dzia³alnoœci kancelarii i doradców odszkodowawczych, celem zabezpieczenia sytuacji poszkodowanych korzystaj¹cych z ich us³ug. Informacje do w³aœciwych organów o dostrzeganych nieprawid³owoœciach Analizuj¹c docieraj¹ce do nas informacje o wystêpuj¹cych w praktyce obrotu nieprawid³owoœciach podejmowaliœmy w ostatnich dwóch latach szereg dzia³añ o charakterze ogólnym, jednoczeœnie informuj¹c o tym w³aœciwe organy umocowane prawnie do podejmowania szerszych dzia³añ nadzorczych i kontrolnych. Kluczowe w tym okresie przyk³ady takich dzia³añ z naszej strony to: raporty poœwiêcone problemom na rynku bancaassurance, nieprawid³owoœciom we wzorcach umownych ogólnych warunkach ubezpieczenia dzia³u I i II, kwartalne raporty ukazuj¹ce liczbê skarg i wystêpuj¹ce w nich problemy. Dzia³ania te przynosz¹ oczekiwane rezultaty, bowiem zarówno na rynku bancaassurance, we wzorcach umownych, a tak e w jakoœci postêpowañ likwidacyjnych notujemy poprawê sytuacji. Prócz ww. opracowañ w omawianym okresie Rzecznik Ubezpieczonych przekaza³ szereg innych informacji ukazuj¹cych w Jego ocenie nieprawid³owoœci w dzia³aniu zak³adów ubezpieczeñ oraz funduszy emerytalnych, dotycz¹cych m.in. niew³aœciwej w naszej ocenie wyk³adni przepisów powszechnie obowi¹zuj¹cego prawa, nadu ywania pozycji dominuj¹cej oraz wystêpuj¹cych w obrocie klauzul abuzywnych. W znacznej czêœci prowadzone przez nas obserwacje, a nastêpnie ich dog³êbna analiza i ocena prawna pozwala³a w³aœciwym organom sprawnie podejmowaæ czynnoœci w³adcze wobec podmiotów rynkowych. Ostatnim przyk³adem tego typu dzia³añ jest dynamicznie rozwijaj¹ca siê wspó³praca z Prezesem UOKiK, który podejmuje szereg dzia³añ na rzecz wyeliminowania z obrotu niedozwolonych postanowieñ umownych. Dzia³alnoœæ edukacyjno informacyjna Z uwagi na dostrzegan¹, co prawda rosn¹c¹, ale nadal zdecydowanie niewystarczaj¹c¹ œwiadomoœæ prawn¹, odszkodowawcz¹ i id¹c¹ za nimi ubezpieczeniow¹ spo³eczeñstwa polskiego, szczególn¹ uwagê skupiamy na dzia³alnoœci edukacyjno informacyjnej Urzêdu. Przyk³adów dzia³alnoœci Rzecznika na tej p³aszczyÿnie jest tak wiele, e trudno je w kilku zdaniach przybli yæ. Chc¹c je wy³¹cznie krótko zasygnalizowaæ pragnê wskazaæ kolejno na dynamicznie rozwijaj¹c¹ siê witrynê internetow¹ Urzêdu notuj¹c¹ niemal wizyt rocznie, poradnictwo w ramach prowadzonych postêpowañ skargowych, ingu oraz dziesiêciogodzinnych dy urów telefonicznych œwiadczonych przez ekspertów Biura, na szerok¹ skalê prowadzone kontakty z mediami (pras¹ ogólnopolsk¹, regionaln¹, bran ow¹, rozg³oœniami telewizyjnymi i radiowymi oraz portalami internetowymi), organizowanie przez Rzecznika i dzia³aj¹c¹ przy nim Fundacjê Edukacji Ubezpieczeniowej przekrojowych Konferencji problemowych (poœwiêconych noweli do kodeksu cywilnego w zakresie umowy ubezpieczenia, perspektywom rozwoju ubezpieczeñ PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
5 zdrowotnych, praktyce obrotu na rynku ubezpieczeñ direct, nowoczesnym rozwi¹zaniom w zakresie likwidacji szkód komunikacyjnych), wydawanie we wspó³pracy z innymi podmiotami nastêpuj¹cych publikacji: zeszyt naukowy Rozprawy Ubezpieczeniowe, Monitor Ubezpieczeniowy pismo Rzecznika Ubezpieczonych, sezonowe poradniki ubezpieczeniowe, organizowanie kolejnej, IX edycji konkursu na najlepsz¹ pracê doktorsk¹, magistersk¹, licencjack¹ (dyplomow¹) oraz podyplomow¹ z dziedziny ubezpieczeñ gospodarczych i spo³ecznych a tak e szereg innych realizowanych na bie ¹co projektów. Wnioski do S¹du Najwy szego oraz ujednolicanie procedur likwidacyjnych W okresie mojej kadencji S¹d Najwy szy, odpowiadaj¹c na nasze kolejne zapytania, podj¹³ dwie fundamentalne dla ujednolicenia postêpowañ likwidacyjnych uchwa³y, które dotyczy³y odpowiedzialnoœci wzglêdem siebie wspó³posiadaczy pojazdu mechanicznego m.in. wspó³ma³ onków oraz zaliczalnoœci zasi³ku pogrzebowego na poczet zwracanych kosztów pogrzebu. Obie uchwa³y, co wyj¹tkowo nas cieszy, potwierdzi³y stanowisko prezentowane przez Rzecznika, jednoczeœnie na d³ugie lata porz¹dkuj¹c postêpowania likwidacyjne w ramach ubezpieczeñ obowi¹zkowych. Rozstrzygniêcia S¹du Najwy szego ujednolicaj¹c procesy odszkodowawcze maj¹ równie w mojej ocenie ogromne znaczenie spo³eczne, bowiem kszta³tuj¹ w jednoznaczny i praworz¹dny sposób sytuacjê poszkodowanych korzystaj¹cych z dobrodziejstwa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Z perspektywy czasu wydaje siê tak e, e trudno dzisiaj przeceniæ znaczenie jakie zarówno dla uporz¹dkowania procedur odszkodowawczych jak i dla ochrony praw konsumentów us³ug ubezpieczeniowych ma uprawnienie Rzecznika Ubezpieczonych do wystêpowania do S¹du Najwy szego. Rzecznik kilkukrotnie korzysta³ z tych uprawnieñ i zapewne w przysz³oœci równie z nich skorzysta, jednoczeœnie maj¹c nadziejê na wspó³pracê na tej p³aszczyÿnie ze skupiaj¹c¹ zak³ady ubezpieczeñ Polsk¹ Izb¹ Ubezpieczeñ, o co parokrotnie siê do samorz¹du zwraca³a. Jestem zdania, e kluczowe znaczenie dla poprawy i uporz¹dkowania mechanizmów rynkowych w ubezpieczeniach ma szersze ni dotychczas zaanga owanie w ten proces Polskiej Izby Ubezpieczeñ, która powinna staæ siê g³ównym podmiotem kreuj¹cym pozytywne zmiany, maj¹ce na celu sprawne rozwi¹zywanie problemów rynkowych, g³ównie tych które dotykaj¹ konsumentów. Niestety, co jest dla mnie przykre i niezrozumia³e, czêœæ przedstawicieli samorz¹du zak³adów ubezpieczeñ, w odró nieniu od reprezentantów poszczególnych zak³adów, bagatelizuje problemy, które Rzecznik m.in. podejmuje przed S¹dem Najwy szym w imieniu niezadowolonych konsumentów, a jednoczeœnie poszkodowanych przez niew³aœciwe praktyki ubezpieczycieli. Koronnym, a tym samym propagowanym w ocenie Rzecznika, argumentem Izby jest to, e podnoszone przez Niego problemy s¹ pochodn¹ relatywnie niewielkiej liczby skarg w zestawieniu z liczb¹ sprzedanych polis. Trudno zgodziæ siê z takim myœleniem posi³kuj¹c siê choæby przyk³adem naszego wczeœniejszego wniosku do S¹du Najwy szego w odniesieniu do nieuwzglêdniania w odszkodowaniu kosztorysowym podatku VAT. Pomniejszanie odszkodowañ o kwotê podatku VAT by³o powszechn¹ praktyk¹, pomimo, e skarg na taki sposób ustalania odszkodowañ wp³ywa³o do Biura Rzecznika w skali roku kilkadziesi¹t, stanowi¹c znikomy procent. Mo na zatem bez wiêkszego ryzyka stwierdziæ, e sygnalizowane Rzecznikowi nawet nieliczne przypadki sporów miêdzy ubezpieczycielami a poszkodowanymi lub ubezpieczonymi s¹ odzwierciedleniem powszechnie funkcjonuj¹cych mechanizmów i procedur, ujawniaj¹cych potrzebê podejmowania dzia³añ, maj¹cych na celu ich porz¹dkowanie. Wydaje siê, e przedstawiciele samorz¹du zak³adów ubezpieczeñ, celem ograniczenia wystêpuj¹cych problemów w kontaktach z konsumentami, a tak e budowaniem w ocenie spo³ecznej pozytywnego wizerunku bran y, zamiast kwestionowaæ liczbê skarg nap³ywaj¹cych do Rzecznika, powinni wykazywaæ siê podobn¹ aktywnoœci¹ w podejmowaniu dzia³añ na rzecz zrównowa onego rozwoju rynku, poprawy wizerunku bran y tak by skuteczniej ni dotychczas przy zachowaniu praworz¹dnoœci ujednolicaæ i poprawiaæ jakoœæ w postêpowaniach likwidacyjnych, kolejno je porz¹dkuj¹c. Istotne pogl¹dy w postêpowaniach s¹dowych W omawianym okresie, pomimo zdecydowanie niedogodnej sytuacji finansowej Urzêdu uda³o nam siê, co prawda do tej pory na niewielk¹ skalê, uruchomiæ uzupe³niaj¹c¹ funkcjê pomocow¹ na rzecz konsumentów. Rzecznik, w sprawach, w których dostrzega powa n¹ szansê dla skar ¹cego pozytywnego zakoñczenia sporu z zak³adem ubezpieczeñ, oferuje mu dodatkow¹ quasi procesow¹ pomoc poprzez przedstawienie s¹dowi rozpatruj¹cemu sprawê istotnego pogl¹du w sprawie. Dzia³anie to, w sytuacji gdy zak³ad ubezpieczeñ uparcie odmawia zaspokojenia roszczeñ klienta, daje osobie decyduj¹cej siê na dochodzenie swoich roszczeñ przed s¹dem, dodatkowy, profesjonalnie przygotowany orê w postêpowaniu procesowym. Przygotowywany w formie pisma procesowego pogl¹d jest naturaln¹ konsekwencj¹ prowadzonego wczeœniej postêpowania skargowego, które w naszej ocenie powinno zakoñczyæ siê pozytywnie dla skar ¹cego, a mimo tego zak³ad ubezpieczeñ odmawia spe³nienia œwiadczenia. Obecnie z uwagi na niewielki zakres tej dzia³alnoœci, trudno nam oceniæ jego efektywnoœæ. Tym nie mniej liczymy, e ta p³aszczyzna dzia³alnoœci bêdzie z biegiem czasu nabiera³a znaczenia, stanowi¹c dodatkowe wsparcie Rzecznika na rzecz s³abszych w sporze z ubezpieczycielem konsumentów us³ug ubezpieczeniowych. Ochrona danych osobowych Spraw¹ niebagatelnej wagi jest dla Rzecznika Ubezpieczonych i jego pracowników ochrona danych osobowych w tym danych wra liwych, które s¹ przesy³ane do Biura Rzecznika zarówno przez osoby skar ¹ce siê jak i udostêpniane w procesie rozpatrywania skarg przez zak³ady ubezpieczeñ, szpitale i tym podobne instytucje. Ochrona danych osobowych, zw³aszcza danych dotycz¹cych stanu zdrowia jest obowi¹zkiem ustawowym instytucji do których one trafiaj¹. Celem w³aœciwego wywi¹zania siê ze wskazanego obowi¹zku, przeanalizowaliœmy po raz kolejny przep³yw i archiwizacjê tych danych, zleciliœmy wyspecjalizowanej firmie monitoring tego procesu i permanentne szkolenie personelu w tym zakresie, a wszystkie niepokoj¹ce nas kwestie rozwi¹zaliœmy przy wspó³pracy z GIODO. Marzec 2010 r. Numer 41 5
6 Aktualnoœci Przedstawiciel Rzecznika Ubezpieczonych, Ma³gorzata Wiêcko, wziê³a udzia³ w konferencji zorganizowanej przez Austriackie Ministerstwo Sprawiedliwoœci oraz Grupê Robocz¹ Restatement of European Insurance Contract Law, która odby³a siê w Wiedniu. Konferencja dotyczy³a projektu tekstu europejskich zasad umowy ubezpieczenia jako opcjonalnego instrumentu na jednolitym rynku europejskim Przedstawiciele Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Iwona Szymañska, Bart³omiej Chmielowiec oraz Mariusz Denisiuk, wziêli udzia³ w II Forum Finansowym zorganizowanym przez Szko³ê G³ówn¹ Handlow¹ w Warszawie Rzecznik Ubezpieczonych, Halina Olendzka oraz dyrekcja Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Krystyna Krawczyk i Aleksander Daszewski wziêli udzia³ w uroczystoœci wrêczenia nagrody Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2009, któr¹ otrzyma³ Prezes Concordia Polska TUW, Piotr Narloch Rzecznik Ubezpieczonych, Halina Olendzka oraz dyrekcja Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Krystyna Krawczyk i Aleksander Daszewski wziêli udzia³ w ogólnopolskiej konferencji zorganizowanej przez UKNF oraz WPiA Uniwersytetu Opolskiego Komisja Nadzoru Finansowego status prawny i zadania nadzoru finansowego w Polsce Przedstawiciele Biura Rzecznika Ubezpieczonych, Iwona Szymañska i Mariusz Denisiuk, wziêli udzia³ w konferencji zorganizowanej przez BCC Przywileje emerytalne: potrzeba ujednolicenia systemu Urz¹d Rzecznika Ubezpieczonych wzi¹³ udzia³ w Targach Wiedzy Konsumenckiej zorganizowanych z okazji Œwiatowego Dnia Praw Konsumenta. Na targach zaprezentowa³ dzia³alnoœæ swojego Biura na rzecz konsumentów us³ug ubezpieczeniowych. Opracowa³: Piotr Budzianowski 6 Reorganizacja pracy Biura Aby sprostaæ na³o onym na Rzecznika Ubezpieczonych obowi¹zkom ustawowym, które jak wy ej opisa³am dynamicznie wzrastaj¹ we wszystkich zakresach jego dzia³ania, przy niezmieniaj¹cym siê sposobie finansowania, konieczna by³a reorganizacja pracy Biura Rzecznika, maj¹ca na celu racjonalizacjê wydatków i usprawnienie obs³ugi naszych podopiecznych klientów zak³adów ubezpieczeñ. Plany Rzecznika na drug¹ po³owê kadencji W³aœciwie nie przedstawiê tu niczego rewolucyjnego ustawa wskazuje bowiem kierunki, w stronê których Rzecznik ma pod¹ aæ, czyli jednym s³owem bêdê wraz z moim zespo³em kontynuowaæ dotychczas realizowane zadania. Ró nica mo e polegaæ jedynie na odmiennym roz³o eniu akcentów, w zale noœci od aktualnych potrzeb wynikaj¹cych z diagnozowanych w ramach bie ¹cych obserwacji problemów po stronie reprezentowanych przez Rzecznika osób. 1. Umowa obowi¹zkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych nieustaj¹cy problem Listê szczególnie wa nych do rozwi¹zania problemów otwiera problematyka najpopularniejszego od zawsze ubezpieczenia, jakim jest obowi¹zkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, w tym dokoñczenie prac nad nowel¹ ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK, tak by wyeliminowaæ wystêpuj¹ce na szerok¹ skalê problemy po stronie konsumentów. Wystêpuj¹ce nieprawid³owoœci w zakresie akwizycji na etapie zawierania i wykonania tej umowy, rzutuj¹ na wizerunek ca³ej bran y ubezpieczeniowej. Jest zatem pilna potrzeba zmiany regulacji prawnych, tak by niepo ¹dane zjawiska wyeliminowaæ i to w dwóch wymiarach. Najwiêcej zamieszania, dezorientacji a na koniec poczucia krzywdy u posiadaczy pojazdów wywo³uje zjawisko tzw. podwójnego ubezpieczenia w zakresie ochrony OC. Nie doœæ, e posiadacz pojazdu uregulowa³ sk³adkê u wybranego ubezpieczyciela, inny zwraca siê do niego z ¹daniem op³acenia kolejnej sk³adki, a zdarzaj¹ siê równie i takie sytuacje kiedy z takim ¹daniem wystêpuje wobec konsumenta kilku ubezpieczycieli. Stan taki wywo³ywany jest zarówno obrotem u ywanymi pojazdami i towarzysz¹cej temu procesowi czêstej zmianie dotychczasowego ubezpieczyciela, jak te samoistn¹ zmian¹ ubezpieczycieli na skutek prowadzonej miêdzy ubezpieczycielami niezdrowej w mojej ocenie walki konkurencyjnej w zakresie pozyskiwania za wszelk¹ cenê sk³adek. K³opot jednak nie tylko w zmianach zachowañ ubezpieczycieli, lecz w niedochowaniu przez wielu konsumentów okreœlonych czynnoœci i terminów towarzysz¹cych temu procesowi jak choæby brak wypowiedzenia dotychczasowej umowy czy te niedochowanie terminu wypowiedzenia umowy u dotychczasowego ubezpieczyciela. Problem ten nasila siê w zwi¹zku z brakiem œwiadomoœci u wiêkszoœci posiadaczy pojazdów, i data nadania wypowiedzenia umowy poczt¹ nie jest to sama z terminem jej z³o enia u ubezpieczyciela. Niestety, jedynie w wy-j¹tkowych przypadkach ubezpieczyciele korzystaj¹ z mo liwoœci rozwi¹zania umowy, która ma pokrycie równie u innego lub te innych ubezpieczycieli. W znacz¹cej wiêkszoœci ubezpieczyciele, opieraj¹c siê rygorystycznie na zapisach ustawy, konsekwentnie dochodz¹ nale noœci od podwójnie ubezpieczonych. Dlatego te jedynym po ¹danym i jednoczeœnie rozs¹dnym rozwi¹zaniem jest wprowadzenie do ustawy takich rozwi¹zañ, które umo liwi¹ podwójnie ubezpieczonym posiadaczom pojazdu, uwolniæ siê od skutków nadprogramowej, niepotrzebnej im, umowy ubezpieczenia. Jako nie w pe³ni wystarczaj¹ce oceniam przygotowane do tej pory propozycje zapisów sankcjonuj¹cych datê stempla pocztowego, wyposa enie agentów w mo liwoœæ przyjmowania wypowiedzeñ jak równie ograniczaj¹ce ochronê z przekazanej nabywcy polisy wy³¹cznie do czasu wskazanego w umowie. Mam nadziejê, e propozycje te pójd¹ dalej i tocz¹ce siê w Ministerstwie Finansów prace nad zmian¹ ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych UFG i PBUK pozwol¹ na zawsze wyeliminowaæ z obrotu ten problem, gdy jest on powodem wielu niezrozumia³ych dla klientów, negatywnie ocenianych i niepotrzebnych napiêæ miêdzy stronami umowy ubezpieczenia. Uwa am, za pyrrusowe zwyciêstwo dzia³ania tych ubezpieczycieli, którzy w drodze egzekucji pozyskuj¹ sk³adki PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
7 od podwójnie ubezpieczonych, znacz¹co odbije siê w przysz³oœci na ich wizerunku, obni aj¹c ocenê spo³eczn¹ bran y jako ca³oœci. 2. Ujednolicanie procedur odszkodowawczych w zakresie obowi¹zkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych Wiele powa nych problemów wymagaj¹cych usuniêcia z praktyki wystêpuje na etapie realizacji umowy. Mam tu na uwadze praktyki niektórych ubezpieczycieli, które w mojej ocenie pozbawiaj¹ osoby poszkodowane w pe³ni nale nych im odszkodowañ i powypadkowych œwiadczeñ. Za szczególnie istotne dla poszkodowanych uwa am wprowadzenie do postêpowañ likwidacyjnych, w pe³niejszym zakresie ni to jest dotychczas, niezale nego, profesjonalnego rzeczoznawcy samochodowego. Obserwowany aktualnie dyktat pracownikowi pionów likwidacyjnych w zak³adach ubezpieczeñ stanowi barierê, przez któr¹ konsument mo e siê skutecznie przebiæ jedynie poprzez wst¹pienie na drogê s¹dow¹, szczególnie w przypadkach gdy spór wymaga odtworzenia przebiegu wypadku, b¹dÿ dotyczy kwalifikacji szkody (ca³kowita lub czêœciowa), zakresu uszkodzeñ, kosztu naprawy, wyboru rodzaju czêœci koniecznych do naprawy, czasu potrzebnego na naprawê. Aktualnie oko³o 30 zak³adów ubezpieczeñ prowadzi sprzeda ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów jak te zaspokaja zg³aszane z tego tytu³u roszczenia odszkodowawcze, jednak e co ciekawe, mimo obowi¹zywania jednolitego dla wszystkich prawa tu ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK i przepisów kodeksu cywilnego w tym zakresie, sposób zaspokajania zg³aszanych roszczeñ w poszczególnych zak³adach ubezpieczeñ, choæ nie powinien, znacznie siê od siebie ró ni. Przyk³adem takich rozbie noœci wymagaj¹cych ujednolicenia w stosowanej praktyce jest kwestia pokrywania przez ubezpieczycieli kosztów wynajmu samochodu, lub doraÿnego korzystania z taksówek przez osoby, których pojazdy zosta³y uszkodzone w wypadku. Szczególnie dotyczy to osób fizycznych, które samochód wykorzystuj¹ dla w³asnej wygody, jednoczeœnie zaspokajaj¹c potrzeby swojej rodziny. Niedopuszczalne jest tu traktowanie tej grupy poszkodowanych jak natrêtów, wymagaj¹cych luksusów, którzy ¹daj¹ czegoœ, czego powinni sobie odmówiæ, gdy nara aj¹ ubezpieczyciela na nieuzasadnione wydatki. Moim zdaniem, znajduj¹cym zreszt¹ potwierdzenie w opinii wielu autorytetów prawnych jak i w wielu orzeczeniach s¹dowych, osoby które zosta³y (nie ze swojej winy) pozbawione mo liwoœci korzystania z w³asnego pojazdu, nawet je eli nie prowadz¹ przy jego pomocy dzia³alnoœci zawodowej, czy gospodarczej, maj¹ prawo do analogicznego jak przed wypadkiem standardu ycia, co umo liwi im korzystanie z wynajêtego pojazdu lub taksówek. Stanowisko zak³adów ubezpieczeñ, e osoby te przede wszystkim powinny dbaæ o interes ubezpieczyciela i je eli to mo liwe korzystaæ z powszechnych œrodków lokomocji, jest nieuprawnionym ¹daniem pozbycia siê dotychczasowych praw do posiadanego auta i dyskryminacj¹ tych osób, nie mieszcz¹c¹ siê w granicach pojêcia obowi¹zku dzia³ania poszkodowanego na rzecz zmniejszenia rozmiaru szkody. Je eli nasze dotychczasowe dzia³ania prowadzone w tym obszarze we wspó³pracy z Polsk¹ Izb¹ Ubezpieczeñ oraz wspieraj¹c¹ Rzecznika, Komisj¹ Nadzoru Ubezpieczeñ nie przynios¹ oczekiwanego rezultatu, rozwa ê skierowanie odpowiedniego wniosku do S¹du Najwy szego. Omawiaj¹c przysz³e dzia³ania zwi¹zane z potrzeb¹ uporz¹dkowania postêpowañ odszkodowawczych nie sposób pomin¹æ tak wa nego tematu, jakim jest inicjatywa Rzecznika Ubezpieczonych maj¹ca na celu ustanowienie niezbêdnych standardów w dzia³alnoœci tzw. kancelarii odszkodowawczych. Dokoñczenie prac legislacyjnych dotycz¹cych ustanowienia regulacji prawnych dla jak to siê ostatnio okreœla: doradców odszkodowawczych, bêdzie przedmiotem mojej wnikliwej obserwacji. 3. Ubezpieczenia szkód ywio³owych Za kolejny, bardzo istotny temat z zakresu przysz³ych prac legislacyjnych uwa am wypracowanie spójnego systemu ubezpieczeñ na wypadek klêsk ywio³owych. Przyroda coraz czêœciej zaskakuje nas swoimi anomaliami pogodowymi i nie nale y yczeniowo oczekiwaæ, e to ryzyko samoistnie zniknie. Wprost przeciwnie, meteorolodzy twierdz¹, e czeka nas coraz wiêcej wichur, huraganów, deszczy nawalnych, powodzi i innych gwa³townych zachowañ przyrody. Moim zdaniem nale y z jednej strony przeciwdzia³aæ tym zjawiskom na miarê mo liwoœci np. budowaæ wa³y powodziowe, zbiorniki retencyjne, sadziæ lasy oraz wnikliwie planowaæ rozwój infrastruktury na terenach zalewowych itd., z drugiej zaœ strony nale y sporz¹dziæ krajow¹ mapê klêskow¹ i dostosowaæ do rozk³adu tych zjawisk system ubezpieczeñ, najlepiej obowi¹zkowych. Niezbêdnym uzupe³nieniem tego systemu powinno byæ jego wsparcie w postaci ulg podatkowych, b¹dÿ dop³at do wyp³acanych odszkodowañ. Istnieje ogromna potrzeba aby obywateli w walce ze skutkami ywio³ów skutecznie wspiera³o Pañstwo. 4. Pamiêtam o turystach Bêdziemy równie jako Urz¹d z uwag¹ œledziæ prace nad nowel¹ ustawy o us³ugach turystycznych. Zarówno praktyka jak i unijna dyrektywa Rady 90/314/EWG z dnia 13 czerwca 1990 r. w sprawie zorganizowanych podró y wakacji i wycieczek (Dz. U. WE L. 158 z r.) jednoznacznie wskazuj¹ na potrzebê poprawy bezpieczeñstwa œwiadczonych us³ug turystycznych, szczególnie w odniesieniu do turystyki zagranicznej. Przyk³ady upad³oœci biur turystycznych sk³aniaj¹ do powa nego rozwa enia ustanowienia funduszu gwarancyjnego na rzecz klientów jak te wprowadzenia minimalnych sum gwarancyjnych w odniesieniu do umów ubezpieczenia kosztów leczenia za granic¹, oraz ubezpieczenia nastêpstw nieszczêœliwych wypadków. Wskazane by³oby równie, aby w ramach ubezpieczenia kosztów leczenia za granic¹ znajdowa³a siê bezwzglêdnie ochrona zapewniaj¹ca pokrycie kosztów transportu poszkodowanego do kraju. 5. Bancassurance pod specjalnym nadzorem Równie z pola widzenia nie mo e nam umkn¹æ kolejny wa ny problem dotycz¹cy dba³oœci o dynamicznie rozwijaj¹cy siê segment rynku ubezpieczeñ zwany bancassurance, czyli sprzeda i wykonanie umów ubezpieczenia zawieranych g³ównie za poœrednictwem banków na rzecz kredytobiorców. O potrzebie zajmowania siê t¹ grup¹ ubezpieczonych œwiadczy znaczna liczba sygna³ów kierowanych nadal od niezadowolonych konsumentów. Jest to dla mnie pewne rozczarowanie, Marzec 2010 r. Numer 41 7
8 gdy oczekiwa³am, e zarówno dyskusja na ten temat jak i wdra ana od 1 listopada 2009 r. opracowana przez Zwi¹zek Banków Polskich, Rekomendacja dobrych praktyk na polskim rynku bancassurance w zakresie ubezpieczeñ ochronnych powi¹zanych z produktami bankowymi usunie w znacz¹cej wiêkszoœci problemy w tej grupie ubezpieczeñ. Wymaga to jednak byæ mo e d³u szego czasu na uzyskanie widocznych zmian w tej grupie ubezpieczeñ. Aktualnie nadal istnieje potrzeba wypracowania modelu zawierania tych umów w sposób zapewniaj¹cy w³aœciwy ich dobór do indywidualnych potrzeb konsumenta, gwarantuj¹cy ponadto pe³n¹ i rzeteln¹ informacjê odnoœnie warunków zawieranej na jego rzecz umowy. Nadal nie za³atwiona jest równie kwestia zwrotu niewykorzystanej czêœci sk³adki, w sytuacji gdy kredyt zostanie sp³acony wczeœniej ni zak³adano, przez co ochrona ubezpieczeniowa nie jest ju kredytobiorcy potrzebna. Kolejnym problemem stwierdzanym w ubezpieczeniach bancassurance, którym chcielibyœmy siê zaj¹æ jest pewna niepokoj¹ca nas praktyka wystêpuj¹ca na styku prawa ubezpieczeñ i bankowego. Mam tu na uwadze znacz¹co wysokie koszty stwierdzane w badanych przez nas skargach, w których to wysokoœæ sk³adki ubezpieczeniowej siêga oko³o po³owy wartoœci kredytu. Mimo swobody kszta³towania umów, sygna³y te budz¹ nasz powa ny niepokój, gdy w sytuacji, gdy oprocentowanie kredytu jest minimalne mo e okazaæ siê to prób¹ obejœcia antylichwiarskich regulacji. 6. Zabezpieczenie spo³eczne Kolejnym wyzwaniem dla mojego Urzêdu bêdzie aktywne uczestnictwo w procesie dokoñczenia reformy systemu zabezpieczenia spo³ecznego. Mimo, e zasadniczy ciê ar prac legislacyjnych w odniesieniu do problematyki zabezpieczenia spo³ecznego, szczególnie w odniesieniu do dokoñczenia reformy emerytalnej le y po stronie Resortu Pracy, to jednak uwa am, e Rzecznik aktywnie powinien w nich uczestniczyæ, dzia³aj¹c na rzecz jak najszybszego ich sfinalizowania, szczególnie w zakresie wyp³at œwiadczeñ i ustalenia podmiotów uprawnionych do ich dokonywania. Rzecznik wspiera prace, których celem bêdzie zbudowanie systemu zachêcaj¹cego obywateli do dodatkowego oszczêdzania w III filarze na okres po aktywnoœci zawodowej. Tu równie moim zdaniem nie obejdzie siê bez wsparcia ze strony Pañstwa. 7. Edukacja i informacja Przedstawiaj¹c planowane dzia³ania na przysz³oœæ nie mogê pomin¹æ dzia³alnoœci edukacyjno informacyjnej Urzêdu na rzecz konsumentów, z czym nierozerwalnie wi¹ e siê potrzeba zwiêkszania na ten cel nak³adów ludzkich i finansowych a z tym s¹ niestety problemy. Dotykamy w tym momencie delikatnej materii jak¹ s¹ zasady finansowania Rzecznika i jego Biura i realizowane w zwi¹zku z tym przychody. Nieustaj¹ca praca organiczna u podstaw bêdzie nadal mottem Rzecznika Ubezpieczonych w kwestiach edukacji na rzecz obywateli. Bêdziemy nadal i tak skutecznie jak to tylko jest mo liwe, propagowaæ wiedzê z zakresu ubezpieczeñ. Ka da odpowiedÿ na przes³an¹ Rzecznikowi skargê z proœb¹ o pomoc, b¹dÿ te zapytanie przekazane za poœrednictwem poczty elektronicznej, czy te rozmowa prowadzona w ramach codziennych dziesiêciogodzinnych dy urów ekspertów, bêdzie dzia³aniem maj¹cym za cel przekazanie w jak najbardziej skuteczny sposób potrzebnej i rzeczowej wiedzy. Dalsza rozbudowa witryny internetowej Rzecznika jak i wspó³dzia³anie z innymi portalami prezentuj¹cymi informacje z rynku finansowego to kolejny sposób na propagowanie potrzebnej konsumentom informacji. Równie obiektywne i zawieraj¹ce niezbêdn¹ zawartoœæ merytoryczn¹ informacje bêdziemy starali siê przekazywaæ za poœrednictwem mediów, które niekiedy zbytnio ³akn¹c sensacji, wol¹ pomin¹æ ma³o medialn¹ wyk³adniê prawn¹ omawianego problemu. Nasze finanse Niestety Rzecznik Ubezpieczonych odczuwa równie skutki kryzysu obecnego od pewnego czasu na rynkach finansowych, choæby obserwuj¹c mniejsze ni w roku ubieg³ym wp³ywy ze sk³adek odprowadzanych na poczet dzia³alnoœci Rzecznika przez zak³ady ubezpieczeñ i powszechne towarzystwa emerytalne. Dlatego te oczekujê na jak najszybsze dokoñczenie prac nad nowel¹ ustawy o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej, do której planuje siê wprowadziæ m.in. zapis o obowi¹zku partycypacji przez zagraniczne zak³ady ubezpieczeñ dzia³aj¹ce w Polsce na zasadzie swobody œwiadczenia us³ug w kosztach dzia³alnoœci Rzecznika. Wiêksze wp³ywy z rynku przekazywane na finansowanie dzia³alnoœci wykorzysta³abym na kilku p³aszczyznach. Jedn¹ z nich jest poradnictwo telefoniczne, którego zakres jest ewidentnie niewystarczaj¹cy do zg³aszanych potrzeb. Niestety wi¹ e siê to z poniesieniem dodatkowych kosztów na zatrudnienie kolejnych prawników, specjalistów z dziedziny ubezpieczeñ do pe³nienia tych dy urów na co nas niestety na chwilê obecn¹ nie staæ. Równie aktualny poziom finansowania Urzêdu jest zasadniczym powodem niemo noœci korzystania z uprawnieñ jakie daje Rzecznikowi ustawa o przeciwdzia³aniu nieuczciwym praktykom rynkowym w zakresie przewiduj¹cym mo liwoœæ wytaczania powództwa na rzecz obywateli, b¹dÿ za ich zgod¹ branie udzia³u w tocz¹cych siê ju postêpowaniach. By jednak narzekaniem nie koñczyæ tego podsumowania, pozwolê sobie na bardziej optymistyczn¹ i osobist¹ refleksjê. Chcê bowiem z ca³¹ moc¹ podkreœliæ, e szeroko rozumiana dzia³alnoœæ Rzecznika Ubezpieczonych sprowadzaj¹ca siê do podejmowania ró norakich czynnoœci w imieniu i na rzecz poprawy interesów s³abszej strony umowy ubezpieczenia jak¹ s¹ niew¹tpliwie klienci zak³adów ubezpieczeñ i cz³onkowie powszechnych towarzystw emerytalnych, daje wiele satysfakcji oraz przeœwiadczenia o potrzebie dalszej, jeszcze szerszej i bardziej efektywnej dzia³alnoœci tego Urzêdu. 8 PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
9 Piotr Narloch Cz³owiekiem Roku Ubezpieczeñ 2009 Po raz ósmy z rzêdu Gazeta Ubezpieczeniowa, reprezentowana przez Kapitu³ê, nada³a tytu³: Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ. W 2009 r. zosta³ nim prezes zarz¹du Concordia Polska Towarzystwo Ubezpieczeñ Wzajemnych, Piotr Narloch. Pierwszym laureatem nagrody w roku 2002 zosta³ ówczesny Rzecznik Ubezpieczonych dr Stanis³aw Rogowski. W uzasadnieniu wyboru Kapitu³a podkreœli³a, e Piotr Narloch otrzyma³ tytu³ w uznaniu za wybitne osi¹gniêcia w promowaniu nowoczesnych ubezpieczeñ rolnych i wa n¹ dla ca³ego tego sektora pracê edukacyjn¹, ponadprzeciêtne wyniki finansowe w trudnym, kryzysowym roku, mudn¹ pracê na rzecz PIU, polskiego samorz¹du ubezpieczeniowego, stwarzania efektywnych œcie ek rozwoju kariery dla m³odych kadr polskich ubezpieczeniowców oraz swoj¹ prostolinijnoœæ i bezkompromisowoœæ. Uroczystoœæ og³oszenia werdyktu kapitu³y odby³a siê w salach Galerii ZADRA przy Al. Gen. Andersa 29 w Warszawie. Na uroczystoœæ przyby³o kilkadziesi¹t prominentnych osób z sektora ubezpieczeniowego i bankowego (ze szczególnym uwzglêdnieniem przedstawicieli segmentu banków spó³dzielczych, które nale ¹ do grona najwa niejszych partnerów Concordii), cz³onkowie Rady Programowej Gazety Ubezpieczeniowej i Laureaci Nagrody Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ. Listy gratulacyjne i laudacje wyg³osili miêdzy innymi: Rzecznik Ubezpieczonych, Halina Olendzka i nagrodzony tytu³em Cz³owieka Roku Ubezpieczeñ 2009, Piotr Narloch Katarzyna Przewalska, zastêpca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeñ, Jan Grzegorz Pr¹dzyñski ( Wielkim atutem Piotra jest to, e nie upiera siê za wszelk¹ cenê przy swoim zdaniu, ale zawsze wszystko dok³adnie przemyœli, ³¹cznie z opini¹ adwersarza powiedzia³ o laureacie), Halina Olendzka, Rzecznik Ubezpieczonych ( Panie prezesie, mam nadziejê, e pañska firma nadal nie bêdzie dostarczaæ zbyt wiele pracy mojemu biuru, tak jak mia³o to miejsce do tej pory powiedzia³a. [w ubieg³ym roku do Rzecznika wp³ynê³o zaledwie 17 skarg od klientów Concordii z ogólnej liczby 8566 zg³oszeñ przyp. AM]), prof. dr hab. Jan Monkiewicz (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2003) w imieniu Geneva Association Internationale pour L'Etude de l'economie de l'assurance, Adam Sankowski (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2007), prezes Polskiej Izby Poœredników Ubezpieczeniowych i Finansowych, oraz Mariusz M. Wichtowski, prezes Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Sam laureat nie kry³ wzruszenia z przyznanego mu tytu³u, podkreœlaj¹c, e nie osi¹gn¹³by tego sukcesu bez pomocy partnerów biznesowych, pracowników i wsparcia w³aœcicieli. Nagrodê Cz³owieka Roku Ubezpieczeñ przyznaje od 2002 r. Kapitu³a, w sk³ad której wchodz¹: dr Bo ena M. Do³êgowska Wysocka, redaktor naczelna, wydawca Gazety Ubezpieczeniowej, oraz dotychczasowi zdobywcy tego tytu³u: dr Stanis³aw Rogowski (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2002), prof. dr hab. Jan Monkiewicz (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2003), Tomasz Mintoft Czy (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2004), prof. dr hab. Tadeusz Szumlicz (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2005), Franz Fuchs (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2006), Adam Sankowski (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2007) oraz prof. dr hab. Jerzy Handschke (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2008). Od teraz w gronie cz³onków Kapitu³y znajduje siê tak e Piotr Narloch (Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ 2009). Ka dy ze zdobywców tytu³u Cz³owiek Roku Ubezpieczeñ otrzymuje nagrodê w postaci swojego portretu pêdzla artysty plastyka Alfreda Wysockiego, której inicjatork¹ jest redaktor naczelna, wydawca i w³aœcicielka wychodz¹cego od 1999 r. i rozpoczynaj¹cego 12. rok swego istnienia jedynego tygodnika w bran y ubezpieczeniowej Gazety Ubezpieczeniowej, dr Bo ena M. Do³êgowska Wysocka. Szczegó³owa relacja z uroczystoœci wrêczenia nagrody Cz³owieka Roku Ubezpieczeñ 2009 zosta³a zamieszczona w specjalnym dodatku do Gazety Ubezpieczeniowej nr 9 z dat¹ wydawnicz¹ 2 marca br. Marzec 2010 r. Numer 41 9
10 Odpowiedzialnoœæ za utrzymanie dróg, chodników, nieruchomoœci praktyczne wskazówki w dochodzeniu roszczeñ za zimowe szkody MroŸna i œnie na aura, szczególnie dolegliwa od pocz¹tku bie ¹cego roku, prócz ferii zimowych i id¹cego z nimi w parze bia³ego szaleñstwa na nartach, zwi¹zana jest z szeregiem szkód wynikaj¹cych z niew³aœciwego utrzymania stanu dróg, chodników i znajduj¹cych siê w ich s¹siedztwie nieruchomoœci. Zim¹ i na pocz¹tku wiosny notowanych jest bowiem znacznie wiêcej szkód zarówno osobowych (np. skrêceñ, z³amañ, zwichniêæ koñczyn i innych obra eñ cia³a) jak i maj¹tkowych (np. uszkodzeñ felg i opon, uk³adu zawieszenia pojazdów na skutek jazdy po dziurawych drogach, szyb Aleksander Daszewski r.pr. koordynator w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych i karoserii samochodowych w wyniku spadaj¹cego z dachu œniegu i lodu). Niniejsze opracowanie ma na celu w przystêpny dla konsumentów sposób przybli yæ problematykê odpowiedzialnoœci cywilnej z tytu³u niew³aœciwego utrzymania dróg i chodników, cywilnoprawne skutki niew³aœciwego zagra aj¹cego bezpieczeñstwu utrzymania nieruchomoœci przez ich w³aœcicieli, zasady poszukiwania podmiotów zobowi¹zanych do naprawienia szkód wynikaj¹cych z zaniedbañ w wykonywaniu swoich obowi¹zków oraz bêd¹ce ich protez¹ zasady odpowiedzialnoœci gwarancyjnej zak³adów ubezpieczeñ wynikaj¹ce z coraz powszechniej zawieranych umów ubezpieczenia OC z tytu³u posiadanego mienia (posiadanej nieruchomoœci), prowadzonej dzia³alnoœci oraz w yciu prywatnym. Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. nr 19, poz. 115 z póÿn. zm.) wskazuje, i generalnymi zadaniami, których niedochowanie uzasadnia odpowiedzialnoœæ zarz¹dcy drogi jest w szczególnoœci utrzymywanie jej nawierzchni, chodników, drogowych obiektów in ynierskich, urz¹dzeñ zabezpieczaj¹cych ruch i innych urz¹dzeñ zwi¹zanych z drog¹, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów in ynierskich, ze szczególnym uwzglêdnieniem ich wp³ywu na stan bezpieczeñstwa ruchu drogowego, wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczaj¹cych, przeciwdzia³anie niszczeniu dróg przez ich u ytkowników, wprowadzanie ograniczeñ lub zamykanie dróg i drogowych obiektów in ynierskich dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów drogami ró nej kategorii, gdy wystêpuje bezpoœrednie zagro enie bezpieczeñstwa osób lub mienia, odpowiednie ich znakowanie m.in. wskazuj¹ce na wystêpuj¹ce zim¹ zagro enia. Dodatkowo, w okresie zimowym zarz¹dca drogi ma prawo ustawiania na gruntach przyleg³ych do pasa drogowego zas³on przeciwœnie nych. Tym samym do zasadniczych powinnoœci ci¹ ¹cych na zarz¹dcach dróg nale y wykonywanie szeregu czynnoœci, których zasadniczym celem jest zapewnienie bezpieczeñstwa ruchu równie w porze zimowej, bowiem utrzymanie drogi jest pojêciem szerokim oznaczaj¹cym m.in. jej odœnie anie, zwalczanie œliskoœci czy te usuwanie powstaj¹cych zim¹ ubytków w nawierzchni drogowej. W celu realizacji tych zadañ zarz¹dca powinien utrzymywaæ podlegaj¹ce mu drogi w stanie wykluczaj¹cym nara enie u ytkowników na wypadek. Poszukuj¹c podmiotu zobowi¹zanego do utrzymania drogi nale y w pierwszej kolejnoœci ustaliæ w³aœciwego zarz¹dcê dla odcinka drogi, na którym dosz³o do szkody. Drogi publiczne dziel¹ siê kolejno na kilka kategorii tzn.: krajowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne. Od tego podzia³u zale eæ bêdzie podmiot potencjalnie odpowiedzialny za ich nale yte utrzymanie. Takim w³aœciwym podmiotem zarz¹dc¹ drogi jest, w zale noœci od jej kategorii: Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad dla dróg krajowych i autostrad, zarz¹d województwa dla dróg wojewódzkich, zarz¹d powiatu dla dróg powiatowych, wójt (burmistrz lub prezydent miasta) dla dróg gminnych. Trzeba te wspomnieæ, e ulice le ¹ce w ci¹gu wymienionych dróg nale ¹ do tej samej kategorii co te drogi. Ponadto Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad jest zarz¹dc¹ autostrady ale do czasu przekazania jej, w drodze porozumienia, spó³ce, z któr¹ zawarto umowê o budowê i eksploatacjê albo wy³¹cznie na eksploatacjê po przekazaniu funkcjê zarz¹dcy autostrady pe³ni taka spó³ka. W praktyce wystêpuj¹ równie drogi niezaliczone do adnej kategorii dróg publicznych drogi wewnêtrzne. Chodzi tutaj o drogi po³o one na terenie osiedli mieszkaniowych, drogi dojazdowe do gruntów rolnych i leœnych, obiektów u ytkowanych przez przedsiêbiorców, place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i portami oraz pêtle autobusowe, za których utrzymanie odpowiedzialnoœæ ponosz¹ podmioty zarz¹dzaj¹ce terenem, na którym drogi i miejsca te s¹ po³o one. Zarz¹dc¹ takich dróg i miejsc mo e byæ przyk³adowo spó³dzielnia 1 1 W granicach miast na prawach powiatu zarz¹dc¹ wszystkich dróg publicznych z wyj¹tkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta. Podobnie obowi¹zek utrzymania nawierzchni chodników przy ka dej kategorii drogi publicznej po³o onej w mieœcie na prawach powiatu i niebêd¹cej autostrad¹ ani drog¹ ekspresow¹ spoczywa na zarz¹dcy tej drogi. Por. wyrok SN z dnia 29 stycznia 1999 r. (sygn. akt I CKN 1005 / 97). 10 PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
11 lub wspólnota mieszkaniowa lub te podmiot zwi¹zany z nimi umow¹ o zarz¹dzaniu, czêsto tak e przedsiêbiorstwo prowadz¹ce dzia³alnoœæ handlow¹, magazynow¹, sk³adow¹, przewozow¹, transportow¹, a w braku takiego podmiotu w³aœciciel danego terenu. Prócz wy ej wymienionych obowi¹zków do w³aœciwego zarz¹du dróg, na co wskazuje art. 5 ust. 4 ustawy z dnia 13 wrzeœnia 1996r. o utrzymaniu czystoœci i porz¹dku w gminach (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. nr 236, poz z póÿn. zm.), w okresie zimowym nale ¹ obowi¹zki utrzymania czystoœci i porz¹dku na drogach publicznych. W katalogu wskazywanych w ustawie obowi¹zków po stronie zarz¹dcy znajduje siê m.in. pozbycie siê b³ota, œniegu, lodu i innych zanieczyszczeñ uprz¹tniêtych z chodników przez w³aœcicieli nieruchomoœci przyleg³ych do drogi publicznej, uprz¹tniêcie i pozbycie siê b³ota, œniegu, lodu i innych zanieczyszczeñ z chodników, je eli zarz¹d drogi pobiera op³aty z tytu³u postoju lub parkowania pojazdów samochodowych na takim chodniku. Przywo³ywany powy ej akt prawny okreœla tak e, e co do zasady (z pewnymi wyj¹tkami por. poni ej) utrzymanie czystoœci i porz¹dku w gminach nale y do obowi¹zkowych zadañ w³asnych gminy (tutaj wykonawc¹ tych zadañ jest wójt, burmistrz lub prezydent), która zapewnia czystoœæ i porz¹dek na swoim terenie i tworzy warunki do ich utrzymania, a w szczególnoœci zapobiega zanieczyszczaniu ulic, placów i terenów otwartych m.in. poprzez zbieranie i pozbywanie siê b³ota, œniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeñ uprz¹tniêtych z chodników przez w³aœcicieli nieruchomoœci. Prócz ustawy, na terenie poszczególnych gmin dodatkowo obowi¹zuj¹ regulaminy utrzymania czystoœci i porz¹dku, które uchwalone przez Rady Gmin, stanowi¹ akty prawa miejscowego. Takie regulaminy uszczegó³awiaj¹ przepisy ustawy okreœlaj¹c precyzyjnie zasady utrzymania czystoœci i porz¹dku na terenie gminy dotycz¹ce m.in. uprz¹tania b³ota, œniegu, lodu 2 i innych zanieczyszczeñ z czêœci nieruchomoœci s³u ¹cych do u ytku publicznego. Ustawa, w odniesieniu do niektórych wskazanych miejsc, modyfikuje ww. zasady wskazuj¹c m.in., i to nie gmina a w³aœciciele poszczególnych nieruchomoœci zapewniaj¹ utrzymanie czystoœci i porz¹dku przez uprz¹tniêcie b³ota, œniegu i innych zanieczyszczeñ z chodników po³o onych wzd³u nieruchomoœci, przy czym za taki chodnik uznaje siê wydzielon¹ czêœæ drogi publicznej s³u ¹c¹ dla ruchu pieszego, po³o on¹ bezpoœrednio przy granicy nieruchomoœci. Pod pojêciem zobowi¹zanego w³aœciciela nieruchomoœci rozumie siê równie wspó³w³aœcicieli, u ytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadaj¹ce nieruchomoœæ w zarz¹dzie lub u ytkowaniu, a tak e podmioty w³adaj¹ce nieruchomoœci¹ w tym dzier awców. Je eli nieruchomoœæ jest zabudowana budynkami wielolokalowymi, w których ustanowiono odrêbn¹ w³asnoœæ lokali obowi¹zki w³aœciciela nieruchomoœci obci¹ aj¹ osoby sprawuj¹ce zarz¹d 3 nieruchomoœci¹ wspóln¹ lub bezpoœrednio w³aœcicieli lokali, je eli zarz¹d nie zosta³ wybrany. Problemem w praktyce jest natomiast precyzyjne zdefiniowanie chodnika ustawowo przyporz¹dkowanego w³aœcicielowi nieruchomoœci, za który zgodnie z brzmieniem przepisu uznaje siê wydzielon¹ czêœæ drogi publicznej s³u ¹c¹ dla ruchu pieszego po³o on¹ bezpoœrednio przy granicy nieruchomoœci. Niestety, nie ma uregulowañ, które precyzowa³yby sformu³owanie bezpoœrednio, a tym samym w przypadkach gdy zabudowania od chodnika oddziela nale ¹cy do gminy teren, trudno wskazaæ, kto taki chodnik powinien faktycznie utrzymywaæ w czystoœci. Interpretuj¹c literalnie wyra enie bezpoœrednio chodnik powinna odœnie aæ gmina, poniewa nie jest on po³o ony w bezpoœrednim s¹siedztwie granicy nieruchomoœci, a dziêki temu w³aœciciel nieruchomoœci zostaje zwolniony z obowi¹zku uprz¹tania z niego œniegu i lodu. Jednak e w mojej ocenie, pos³uguj¹c siê wyk³adni¹ celowoœciow¹ przepisów ustawy, chodzi nie tylko o chodnik przylegaj¹cy bezpoœrednio do granicy nieruchomoœci, ale tak e przyleg³y do ogrodzenia dzia³ki, podwórza, ogrodu, ywop³otu, a nawet, co mo e byæ dyskusyjne, miejsc zwyczajowo u ytkowanych przez w³aœciciela nieruchomoœci. Problematyczna pozostaje równie odpowiedzialnoœæ za tzw. œcie ki na skróty, czyli miejsca gdzie pomimo braku jednoznacznego wyodrêbnienia zwyczajowo utworzy³ siê ci¹g pieszy. W odniesieniu do takich miejsc praktyka orzecznicza jest chwiejna, gdy w czêœci przypadków przyjmuje, e chodnik znajduje siê tam, gdzie faktycznie istniej¹ ci¹gi piesze, nawet te, które powsta³y zwyczajowo, a w czêœci przyjmuje, e skoro chodnikiem jest wy³¹cznie czêœæ drogi przeznaczona do ruchu pieszych, co zosta³o zdefiniowane w prawie o ruchu drogowym, teren nieprzeznaczony dla tego celu nie jest objêty obowi¹zkiem, o którym mowa wy ej, choæby 4 by³ wykorzystywany w celu przechodzenia. Ponadto w³aœciciel nieruchomoœci nie bêdzie obowi¹zany do uprz¹tniêcia chodnika, na którym jest dopuszczony p³atny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych wtedy, co wy ej sygnalizowano, nale y to do obowi¹zków gminy, która pobiera op³aty z tytu³u postoju lub parkowania pojazdów samochodowych na takim chodniku. W³aœciciel mo e równie zwolniæ siê z odpowiedzialnoœci, je eli zleci³ 5 odœnie anie i usuwanie lodu zarz¹dcy nieruchomoœci (administratorowi) albo wyspecjalizowanemu przedsiêbiorcy, Regulaminy uchwalone przez gminy nie mog¹ wykraczaæ poza delegacje ustawow¹ nak³adaj¹c na mieszkañców obowi¹zki ponad te, które wynikaj¹ z ustawy. Por. orzeczenia Wojewódzkiego S¹du Administracyjnego w Bydgoszczy (sygn. akt II SA / Bd 611 / 08; II SA / Bd 633 / 08). Warto te, o czym czêsto siê w praktyce zapomina, przypomnieæ, e wspólnota równie odpowiada za szkody poniesione przez jej cz³onka w³aœciciela lokalu. Por. uchwala SN z dnia 28 lutego 2006 r. (sygn. akt III CZP 5 / 06). Wyrok SN z 7 grudnia 1973 r. (sygn. akt II CR 660/73, opubl. Biuletyn SN 1974, nr 3, poz. 54). Zgodnie z art. 185 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomoœciami (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603) zarz¹dzanie nieruchomoœci¹ polega m.in. na zapewnieniu bezpieczeñstwa i w³aœciwej eksploatacji nieruchomoœci. Marzec 2010 r. Numer 41 11
12 6 zawodowo trudni¹cemu siê tak¹ dzia³alnoœci¹ w takich przypadkach odpowiedzialnoœæ bêdzie po stronie tych podmiotów. Oczywiœcie oceniaj¹c ich odpowiedzialnoœæ istotna bêdzie równie treœæ umowy i zakres przyjêtych 7 zobowi¹zañ przez zarz¹dcê nieruchomoœci lub takie profesjonalne przedsiêbiorstwo. Inaczej jest w przypadkach, gdy czynnoœci porz¹dkowe powierzono dozorcy lub innemu pracownikowi zatrudnionemu przez w³aœciciela nieruchomoœci na podstawie stosunku pracy lub innej umowy cywilnoprawnej (dzie³o, zlecenie) wówczas zaniedbania z jego strony obci¹ aj¹ samego w³aœciciela. Powy ej wskazywane zasady wynikaj¹ wprost z przepisów 8 art. 429 i 430 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej: k.c.). Modyfikacje ustawowe zasad utrzymania czystoœci i porz¹dku w zimie dotycz¹ równie przystanków komunikacyjnych oraz wydzielonych krawê nikiem lub oznakowaniem poziomym torowisk pojazdów szynowych, których uprz¹tanie nale y do obowi¹zków u ytkuj¹cych tereny s³u ¹ce komunikacji publicznej, czyli najczêœciej PKP i jej siostrzanych spó³ek lub przedsiêbiorstw komunikacji miejskiej takich jak: ZTM, MPK, MZA etc. Podobnie bêdzie na terenie budów, gdzie odpowiedzialnymi bêd¹ wykonawcy robót budowlanych. Kolejnymi miejscami, w których relatywnie czêsto dochodzi zim¹ do szkód na skutek zaniedbañ w odœnie aniu to wejœcia do sklepów, kiosków, punktów us³ugowych i gastronomicznych. Za te miejsca odpowiadaj¹ zwykle ich w³aœciciele lub najemcy lokali, w których prowadzona jest dzia³alnoœæ gospodarcza. Oczywiœcie, za utrzymanie czystoœci we wnêtrzu takich lokali odpowiada równie w³aœciciel lub najemca pomieszczenia, który nie dopilnowa³, aby usuniêto œnieg, b³oto poœniegowe, wodê po jego roztopieniu, a tym samym nie stworzy³ odpowiednich warunków dla bezpieczeñstwa klientów. W przypadku obiektów wielkopowierzchniowych (supermarketów, biurowców, parkingów przy nich) w³aœciciel korzysta zwykle z us³ug profesjonalisty w zakresie zarz¹dzania nieruchomoœciami, co pozwala mu przenieœæ odpowiedzialnoœæ za utrzymanie czystoœci na niego. Jednak e jego odpowiedzialnoœæ dotyczy zwykle tzw. przestrzeni wspólnych, natomiast w poszczególnych sklepach, butikach, biurach, kawiarniach, barach, odpowiedzialnoœæ bêdzie po stronie najemców lokali znajduj¹cych siê w takim obiekcie. 9 Analogicznie, je eli do wypadku dojdzie na parkingu samochodowym, niezale nie od jego statusu odpowiedzialnoœæ za jego uprz¹tniêcie ponosi podmiot nim administruj¹cy. Odpowiedzialnoœæ ta istnieje nawet w sytuacji, gdy poszkodowany nie parkuje tam pojazdu, a jedynie porusza siê po terenie takiego parkingu. Pomimo braku wyraÿnych podstaw prawnych, w³aœciciel nieruchomoœci powinien dodatkowo usuwaæ nawisy 10 œnie ne i sople, uprz¹taæ lód z dachów budynków. Wskazuj¹ na to wytyczne p³yn¹ce z judykatury, gdzie przyjmuje siê, e obowi¹zek dba³oœci o zdrowie i ycie cz³owieka mo e wynikaæ nie tylko z normy ustawowej, ale ze zwyk³ego rozs¹dku, popartego zasadami doœwiadczenia, które nakazuj¹ równie unikanie niepodyktowanego koniecznoœci¹ ryzyka, lecz tak e podjêcia niezbêdnych czynnoœci zapobiegaj¹cych mo liwoœci powstania zagro enia dla ycia lub 11 zdrowia cz³owieka. Tym samym utrzymywanie i godzenie siê na wystêpowanie tego typu oczywistego zagro enia dla ycia, zdrowia i mienia jednoczeœnie bêd¹cego powszechnie znanym ryzykiem jest sprzeczne z zasadami wspó³ ycia spo³ecznego, powszechnie przyjêtymi zwyczajami oraz wypracowanymi od szeregu lat normami postêpowania w okreœlonych sytuacjach, stanowi¹c zagro ony odpowiedzialnoœci¹ czyn niedozwolony. Przybli aj¹c szerzej zasady prawne odpowiedzialnoœci omawianych powy ej podmiotów trzeba przede wszystkim pamiêtaæ, i sprawcy w tego typu szkodach odpowiadaj¹ na zasadzie winy. Podstawê ich odpowiedzialnoœci okreœla art. 415 k.c. poprzez stwierdzenie, e obowi¹zany do naprawienia szkody jest ten, kto wyrz¹dzi³ szkodê ze swojej winy innej osobie na skutek swojego dzia³ania lub zaniechania. Potwierdza to linia orzecznictwa m.in. wyrok SN z dnia 10 czerwca 2005 r. (sygn. akt II CK 719 / 04, niepubl.), w którym s¹d stwierdzi³, e je eli z winy zarz¹dcy drogi publicznej dosz³o na niej do niebezpiecznego wypadku, to ponosi on odpowiedzialnoœæ na zasadzie winy. Problematyczne dla 12 praktyki s¹ równie podstawy odpowiedzialnoœci za szkody wyrz¹dzone przez sople. W tym zakresie pomaga doktryna i orzecznictwo, które niestety stoj¹ na nieco anachronicznym w mojej ocenie stanowisku, e masy zamarzniêtej wody (œnieg, lód) spadaj¹ce z dachu pod wp³ywem swojego ciê aru nie s¹ czêœci¹ budowli w rozumieniu W przypadkach, gdy w³aœciciel nieruchomoœci zleci³ wykonywanie tych obowi¹zków przedsiêbiorstwu zawodowo trudni¹cemu siê sprz¹taniem to za szkody bêdzie odpowiada³ taki podmiot, który przejmuje umownie obowi¹zki w³aœciciela wynikaj¹ce z przepisów prawa. Analogicznie stwierdzi³ SN w orzeczeniu z dnia 5 sierpnia 2005 r. (sygn. akt II CK 595 / 04) oraz SN w wyroku z dnia 18 sierpnia 1976 r. (sygn. akt II CR 283 / 76). Zakres obowi¹zków zarz¹dcy nieruchomoœci wynika zarówno z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomoœciami, z przepisów odrêbnych ustaw jak i z umowy o zarz¹dzanie nieruchomoœci¹, która pod rygorem niewa noœci wymaga formy pisemnej. Dz. U. nr 16, poz. 93 z póÿn. zm. Inaczej jest w strefach p³atnego parkowania, co zosta³o omówione powy ej. Szeroka dyskusja na ten temat przetoczy³a siê ostatnio na ³amach Dziennika Ubezpieczeniowego. Por. Dziennik Ubezpieczeniowy nr Por. wyrok SN z dnia 2 grudnia 2003 r. (sygn. akt III CK 430 / 03, opubl. OSNC 2005, nr 1, poz. 10). Interesuj¹ce i trafne w mojej ocenie przemyœlenia na temat zasad odpowiedzialnoœci za szkody wyrz¹dzone przez sople przedstawi³ P. Sikora, Dziennik Ubezpieczeniowy nr PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
13 art. 434 k.c., a odpowiedzialnoœci mo na dochodziæ jedynie z ogólnego art. 415 k.c. Podobnie inni uznani komentatorzy jednoznacznie stwierdzaj¹, i zakresem art. 434 k.c. nie s¹ objête szkody wynik³e wskutek str¹cenia 14 œniegu lub lodu z dachu domu, czy te kiedy œnieg i lód odpada pod wp³ywem swego ciê aru lub topnienia. Tak samo analizuj¹c judykaturê nie mo e byæ tu mowy o stosowaniu art. 433 k.c. kiedy szkoda powsta³a w wyniku zrzucania œniegu lub lodu z dachu budynku, bowiem nie da siê tu mówiæ o spadniêciu czy wyrzuceniu przedmiotów z pomieszczeñ i w tych przypadkach odpowiedzialnoœæ bêdzie kszta³towana wed³ug regu³ ogólnych. 15 Oznacza to, e obowi¹zek naprawienia szkody powstaje jedynie w razie takiego dzia³ania lub zaniechania (zaniedbania w wykonaniu swoich obowi¹zków) zobowi¹zanego podmiotu, które nosz¹ znamiona winy, czyli naruszenia okreœlonych obowi¹zków poprzez niedope³nienie swoich powinnoœci. W praktyce wiêc to poszkodowany, dochodz¹c swoich roszczeñ bêdzie musia³ wskazaæ, kto w rzeczywistoœci ponosi winê oraz jakich dopuœci³ siê on zaniedbañ. Tym samym do stwierdzenia istnienia odpowiedzialnoœci konieczne bêdzie ³¹czne wyst¹pienie nastêpuj¹cych przes³anek: powstanie szkody (np. z³amanie rêki, skrêcenia nogi, zerwanie wi¹zade³ na skutek upadku na œliskim nie uprz¹tniêtym chodniku, uszkodzenie felgi w pojeÿdzie na skutek wjechania w dziurê w drodze, rozbicie szyby, uszkodzenie maski przez spadaj¹cy sopel); szkoda taka musi byæ spowodowana zawinionym dzia³aniem lub zaniechaniem, z którym ustawa, a tak e przyjête zasady wi¹ ¹ obowi¹zek odszkodowawczy (np. chodnik, na którym dosz³o do upadku nie zosta³ odpowiednio i na czas uprz¹tniêty, odlodzony; na skutek zaniedbañ, niedoci¹gniêæ ze strony zarz¹dcy drogi na jezdni wystêpuje nienaprawiony ubytek czy te na skutek zaniedbania w³aœciciela dochodzi do oberwania siê zalegaj¹cego na budynku œniegu czy lodu); musi istnieæ zwi¹zek przyczynowy pomiêdzy szkod¹ a dzia³aniem lub zaniechaniem, z którym ustawa wi¹ e obowi¹zek odszkodowawczy (pomiêdzy z³amaniem rêki spowodowanym zaniechaniem odœnie enia œliskiego chodnika musi istnieæ zwi¹zek przyczynowy lub taki zwi¹zek zaistnieje pomiêdzy uszkodzeniem pojazdu, a ubytkiem w jezdni lub spadaj¹cymi na pojazd soplami). Szczególnego znaczenia w okresie zimowym nabiera druga z ww. przes³anek bowiem rozstrzygniêcie o istnieniu winy, czyli zaniedbaniach w prawid³owym utrzymaniu stanu drogi, chodnika, czy te nieruchomoœci nie mo e byæ automatyczne, w oderwaniu od szeregu obiektywnych czynników. Utrzymanie dróg, chodników i innych miejsc w okresie zimowej aury w stanie ca³kowitego bezpieczeñstwa czêsto ze wzglêdów technicznych bêdzie niemo liwe do wykonania, co wi¹ e siê z potrzeb¹ szczegó³owej oceny kwestii zawinienia osoby zobowi¹zanej do dba³oœci o bezpieczeñstwo. Przy gwa³townych opadach œniegu, wystêpuj¹cej go³oledzi nie ma czêsto mo liwoœci ca³kowitego wyeliminowania niedogodnoœci zwi¹zanych z panuj¹cymi warunkami atmosferycznymi i nie mo na usun¹æ jednoczeœnie i na ca³ym podleg³ym terenie ka dego przejawu œliskoœci. Tym samym, takie przypadki bêdzie trzeba oceniæ w rozs¹dnych granicach, z uwzglêdnieniem m.in. takich elementów jak mo liwoœci techniczno organizacyjne zobowi¹zanego tzn. przede wszystkim pozostaj¹cy w jego dyspozycji sprzêt i œrodki oraz dostêpne zaplecze kadrowe. Dlatego te, w czêœci spornych przypadków dopiero s¹d bêdzie musia³ rozstrzygn¹æ, czy osoba odpowiedzialna za odœnie anie czy odlodzenie okreœlonych miejsc, usuniêcie nawisów œnie nych, czy sopli wykona³a wszelkie mo liwe czynnoœci, aby zapewniæ bezpieczeñstwo dla ycia, zdrowia i mienia. S¹d, analizuj¹c materia³ dowodowy bêdzie ustala³, czy oblodzenie nie by³o przyk³adowo wynikiem nag³ej zmiany warunków atmosferycznych, podczas której nie mo na by³o zapewniæ pe³nego bezpieczeñstwa i dana osoba nie dopuœci³a siê zaniedbañ w tym zakresie. W wyniku tych ustaleñ mo e siê okazaæ, e na skutek obfitych opadów lub gwa³townego oziêbienia zobowi¹zani nie byli w stanie zapanowaæ nad skutkami zjawiska. Wówczas, mimo e stwierdzono brak odœnie enia czy oblodzenie, nikt nie bêdzie odpowiedzialny za powsta³¹ szkodê, oczywiœcie pod warunkiem e zarz¹dca, w³aœciciel lub administrator podjêli 16 wszelkie konieczne dzia³ania. Uszkodzenie cia³a, uszczerbek na zdrowiu, czy te uszkodzenie pojazdu nie daje zatem automatycznie podstawy do przyjêcia odpowiedzialnoœci po stronie potencjalnie zobowi¹zanego podmiotu. Mo e bowiem powstaæ sytuacja, w której brak jest jednej z przes³anek odpowiedzialnoœci, jak¹ jest wina polegaj¹ca na niedope³nieniu ci¹ ¹cych na nim obowi¹zków w postaci usuniêcia œniegu, lodu, jego nawisów, czy sopli. Podobnie, na ograniczenie odpowiedzialnoœci takich podmiotów z uwagi na brak winy, wp³ywaæ bêdzie czasowe widoczne i wyraÿne ostrze enie korzystaj¹cych z dróg czy chodnika przed potencjalnym zagro eniem poprzez oznaczenie niebezpiecznego miejsca tablic¹ lub znakiem informuj¹cym o trwaj¹cych pracach porz¹dkowych i koniecznoœci zachowania wzmo onej ostro noœci. Oczywiœcie, wiêkszoœæ spoœród tego typu oznaczeñ mo e byæ stosowana wy³¹cznie okresowo np. tu po A. Szpunar, Kwartalnik Prawa Prywatnego z 1995 r. nr 2 poz Por. E. Bieniek, W. Dubis (red.), Komentarz do Kodeksu Cywilnego, C.H. Beck, Warszawa 2006, s. 727, pkt 10. Por. orzeczenie SN z dnia 31 marca 1971 r. (sygn. akt I CR 16 / 71, opubl. OSNC 1972, nr 1, poz. 8). Analogicznie SN w wyroku z dnia 28 wrzeœnia 1971 r. (sygn. akt II CR 388 / 71). Marzec 2010 r. Numer 41 13
14 zakoñczeniu opadów œniegu, czyli w okresie, w którym zobowi¹zany przy dochowaniu nale ytej starannoœci z u yciem ca³ego swojego zaplecza jest w stanie przeprowadziæ konieczne prace na rzecz usuniêcia wystêpuj¹cego zagro enia. Omawiaj¹c zagadnienia prawne z zakresu odpowiedzialnoœci, na koniec warto równie zasygnalizowaæ, e s¹ osoby które mog¹ w praktyce napotkaæ na trudnoœci w uzyskaniu œwiadczeñ z tytu³u poniesionej szkody osobowej. Przyk³adowo chodzi tutaj o osoby cierpi¹ce na zachwiania równowagi, ³amliwoœæ koœci, cukrzycê oraz epilepsjê. Analogiczne problemy mog¹ spotkaæ osoby, które w chwili wypadku znajdowa³y siê pod wp³ywem alkoholu lub œrodków odurzaj¹cych. W odniesieniu do takich osób trudno jest wykazaæ, co faktycznie by³o bezpoœredni¹ przyczyn¹ wypadku czy zaniedbanie zobowi¹zanego, czy uprzedni stan chorobowy lub wp³yw alkoholu. W tym ostatnim przypadku bêdzie mo na równie mówiæ o przyczynieniu siê poszkodowanego do powstania szkody lub zwiêkszenia jej rozmiarów, co w praktyce bêdzie skutkowa³o odpowiednim pomniejszeniem nale nych mu œwiadczeñ. Prócz wykazania przes³anki winy, wyj¹tkowo istotnym elementem skutecznego dochodzenia roszczeñ przez poszkodowanych jest zabezpieczenie dowodów na okolicznoœæ powsta³ej szkody, bowiem przy omawianej powy ej zasadzie odpowiedzialnoœci ciê ar dowodu spoczywa, zgodnie z art. 6 k.c., na poszkodowanym. Z tych wzglêdów, dla odpowiedniego zabezpieczenia roszczeñ osoby poszkodowanej szczególnie istotne jest zgromadzenie odpowiednich dowodów potwierdzaj¹cych zaistnia³¹ szkodê i jej rozmiary takich jak: zeznania œwiadków tj. oœwiadczenia osób bêd¹cych bezpoœrednimi uczestnikami, obserwatorami zdarzenia, oœwiadczenia osób zamieszkuj¹cych, pracuj¹cych czy przebywaj¹cych w pobli u, które co prawda nie widzia³y przebiegu zdarzenia ale np. udziela³y poszkodowanemu pomocy (ze wzglêdów praktycznych dobrze poprosiæ takie osoby o podanie personaliów, danych kontaktowych, dodatkowo uzyskuj¹c od nich deklaracjê poœwiadczenia okolicznoœci wypadku). Innymi przydatnymi dowodami w tego typu sprawach bêdzie notatka policyjna lub stra y miejskiej stosunkowo czêsto interweniuj¹cych przy takich zdarzeniach, je eli jest to mo liwe dokumentacja zdjêciowa z miejsca zdarzenia ukazuj¹ca rozmiary powsta³ej szkody oraz otoczenie i miejsce zdarzenia. Przy szkodach osobowych wobec braku innych œwiadków pomocne mog¹ byæ równie oœwiadczenia ze strony medyków udzielaj¹cych pomocy (lekarza pogotowia, ratownika medycznego, czy nawet kierowcy ambulansu) oraz kompletna dokumentacja obrazuj¹ca proces powypadkowego leczenia, rehabilitacji, na któr¹ sk³adaj¹ siê, zwykle: dokumentacja medyczna (karta informacyjna z pogotowia ratunkowego, opisy wykonanych badañ, zdjêcia z przeœwietleñ Rtg, wypis ze szpitala), faktury, rachunki i umowy kolejno dokumentuj¹ce: koszty leczenia i rehabilitacji tzn. zakupu leków, preparatów, maœci, których stosowanie ma na celu przywrócenie sprawnoœci poszkodowanego oraz zmniejszenia po jego stronie dolegliwoœci powypadkowych, koszty oprotezowania i zakupu sprzêtu ortopedycznego, rehabilitacyjnego np. kul, usztywniaczy, gorsetów, wizyt w placówkach s³u by zdrowia, sumy wydatkowane na konsultacje u specjalistów, koszty zabiegów rehabilitacyjnych maj¹cych na celu przywrócenie sprawnoœci i zmniejszenie dolegliwoœci powypadkowych, koszty zwi¹zane z lepszym od ywianiem poszkodowanego w okresie leczenia i rehabilitacji maj¹ce na celu przyœpieszenie lub polepszenie procesu przywracania organizmu poszkodowanego do zdrowia, koszty koniecznej opieki nad poszkodowanym przez osoby trzecie w okresie leczenia i rehabilitacji, koszty wykonywania okreœlonych prac na rzecz poszkodowanego np. mycia g³owy, zrobienia zakupów, przygotowania posi³ku etc, koszty opieki medycznej lekarskiej i pielêgniarskiej, koszty transportu poszkodowanego tj. dojazdów na wizyty lekarskie, konsultacje i zabiegi rehabilitacyjne, przewóz do szpitala, do domu oraz inne uzasadnione potrzebami poszkodowanego miejsca, koszty transportu najbli szych poszkodowanego w celu jego odwiedzin w szpitalu. Faktury i rachunki dokumentuj¹ce poniesione wydatki celem unikniêcia nieporozumieñ powinny byæ wystawione imiennie na poszkodowanego. Oczywiœcie istotnym jest aby mo liwie wszystkie dowody w sprawie zbieraæ jak najszybciej, zwykle bowiem po wypadku wystraszony sytuacj¹ sprawca sprz¹ta teren, usuwa sople i potwierdzenie okolicznoœci zdarzenia (zdjêcia miejsca zdarzenia, zaniechania jego obowi¹zków) jest trudne do udokumentowania. Podobnie jest z zeznaniami œwiadków, czy oœwiadczeniami ze strony osób udzielaj¹cych pomocy, bowiem dowody takie ulegaj¹ zatarciu, co utrudnia skuteczne udowodnienie winy po stronie sprawcy. Drugim, równie istotnym elementem skutecznego dochodzenia roszczeñ jest precyzyjne wskazanie podmiotu zobowi¹zanego do naprawienia szkody, czyli w przypadku dróg w³aœciwego zarz¹dcy drogi, a w przypadku pozosta³ych miejsc zobowi¹zanego podmiotu, co z uwagi na ich wieloœæ bywa zadaniem dosyæ trudnym i mozolnym, gdy jak pokazuje praktyka, poszkodowany odsy³any jest od podmiotu do podmiotu, które nie poczuwaj¹ siê do odpowiedzialnoœci za powsta³¹ szkodê. Z drugiej strony jest to wyj¹tkowo istotny element prowadzenia sprawy przez poszkodowanego, gdy to wy³¹cznie do precyzyjnie wskazanego podmiotu bêdzie przys³ugiwa³o mu roszczenie odszkodowawcze. Poszukuj¹c odpowiedzialnej osoby za utrzymanie miejsca, w którym dosz³o do szkody, nale y kierowaæ siê mo liwie szeroko opisanymi na pocz¹tku opracowania wskazówkami. Poszkodowani na skutek wypadku zwi¹zanego z zaniedbaniami po stronie zobowi¹zanych mog¹ ¹daæ szeregu œwiadczeñ wynikaj¹cych z przepisów odszkodowawczych okreœlonych w k.c. Katalog œwiadczeñ w nastêpstwie tego typu szkód (osobowych i maj¹tkowych) jest wyj¹tkowo szeroki i w zale noœci od danego stanu faktycznego mo e obejmowaæ swoim zakresem: zadoœæuczynienie pieniê ne za doznan¹ krzywdê, które jest œwiadczeniem jednorazowym pieniê nym i maj¹cym stanowiæ sposób z³agodzenia cierpieñ fizycznych i psychicznych poszkodowanego (art. 445 k.c. w zw. z art. 444 k.c.); 14 PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
15 zwrot wszelkich kosztów zwi¹zanych z wypadkiem najczêœciej zwi¹zanych z leczeniem i rehabilitacj¹, ale równie wszystkich innych wymienionych powy ej (art k.c.); w niektórych tragicznych przypadkach rentê uzupe³niaj¹c¹, która ma stanowiæ wyrównanie ró nicy w dochodach osi¹ganych przez poszkodowanego przed wypadkiem w stosunku do dochodów uzyskiwanych przez niego po wypadku (art k.c.) lub jednorazowe odszkodowanie (tzw. kapitalizacja renty), które jest uzasadnione w szczególnoœci gdy poszkodowany w nastêpstwie wypadku sta³ siê inwalid¹, a jednorazowe œwiadczenie umo liwi mu wykonywanie innego zawodu, czy te rozpoczêcie prowadzenia dzia³alnoœci gospodarczej, przy czym je eli poszkodowany korzysta z tego œwiadczenia traci prawo do renty uzupe³niaj¹cej (art. 447 k.c.); w przypadkach, krótszych okresów niesprawnoœci po wypadku skutkuj¹cych niemo noœci¹ wykonywania pracy (prowadzenia dzia³alnoœci) zwrot utraconych zarobków oraz uszkodzonych czy zniszczonych ubrañ i rzeczy osobistych, np. okularów, zegarka (art. 361 k.c.); czasami tak e rentê na zwiêkszone potrzeby polegaj¹c¹ na zapewnieniu poszkodowanemu œrodków potrzebnych do poprawy stanu jego zdrowia po wypadku, a zwi¹zanych z jego leczeniem i rehabilitacj¹, œwiadczeniami pomocowymi oraz sprawowan¹ nad nim opiek¹ (art k.c.). W zakresie szkód maj¹tkowych w pojazdach zakres odpowiedzialnoœci okreœla art. 361 k.c., który stanowi, e zobowi¹zany do odszkodowania ponosi odpowiedzialnoœæ tylko za normalne nastêpstwa dzia³ania lub zaniechania, z którego szkoda wynik³a i w tych tylko granicach naprawienie szkody obejmuje stratê, któr¹ poszkodowany poniós³ i korzyœæ, któr¹ móg³by osi¹gn¹æ, gdyby mu szkody nie wyrz¹dzono. W praktyce obrotu najczêœciej bêd¹ to wszelkiego rodzaju uszczerbki, jakich doznaje poszkodowany w swoim maj¹tku (np. zwrot kosztów zwi¹zanych z koniecznoœci¹ naprawy lub wymiany felgi, szyby, opon, elementów zawieszenia pojazdu etc). Obecnie zarz¹dy dróg, w³aœciciele nieruchomoœci, podmioty trudni¹ce siê utrzymywaniem czystoœci i porz¹dku oraz 17 inni potencjalni sprawcy omawianych powy ej szkód korzystaj¹ coraz powszechniej z ubezpieczenia OC. Dochodz¹c roszczeñ z umowy ubezpieczenia OC poszkodowany dzia³aj¹c na podstawie art k.c. mo e zwracaæ siê bezpoœrednio do ubezpieczyciela, który udziela takim podmiotom ochrony ubezpieczeniowej z tytu³u OC. Zak³ad ubezpieczeñ w ramach odpowiedzialnoœci gwarancyjnej wstêpuje w obowi¹zki odszkodowawcze sprawcy szkody, przy czym dochodz¹c roszczeñ od ubezpieczyciela nale y pamiêtaæ, e jest to najczêœciej rodzaj ubezpieczenia dobrowolnego, którego przedmiot i zakres udzielanej ochrony, jej wy³¹czenia oraz pozosta³e prawa i obowi¹zki ubezpieczonego i zak³adu ubezpieczeñ okreœlone s¹ w ogólnych warunkach ubezpieczenia treœci umowy ³¹cz¹cej strony. Podstawy prawne odpowiedzialnoœci gwarancyjnej zak³adu ubezpieczeñ s¹ to same z odpowiedzialnoœci¹ zobowi¹zanego, przy czym umowa ubezpieczenia ogranicza w swojej treœci odpowiedzialnoœæ ubezpieczyciela, co oznacza, i pomimo tego, e sprawca bêdzie odpowiada³, zak³ad ubezpieczeñ z uwagi na zakres ochrony i treœæ wy³¹czeñ nie bêdzie udziela³ pokrycia na pewnego rodzaju zdarzenia. Ponadto, co stanowi dodatkowe ograniczenie udzia³u ubezpieczyciela w naprawieniu szkody, umowa ubezpieczenia gwarantuje poszkodowanemu ochronê w œciœle okreœlonych granicach kwotowych, m.in. do wysokoœci ustalonej sumy gwarancyjnej, podlimitów na poszczególne zdarzenia czy te udzia³ów w³asnych i franszyz, (tj. kwot, które obci¹ aj¹ samego sprawcê lub kwoty, od których uruchamiana jest polisa). W przypadkach takich ograniczeñ roszczenia niezaspokojone w ca³oœci lub czêœci przez zak³ad ubezpieczeñ nale y kierowaæ bezpoœrednio wobec samego sprawcy szkody. Chc¹c szczegó³owo poznaæ zakres w jakim odpowiada zak³ad ubezpieczeñ nale y dok³adnie zapoznaæ siê z treœci¹ ogólnych warunków ubezpieczenia, na podstawie których zawarto umowê ubezpieczenia OC. Warto te przypomnieæ, e koñcz¹ca siê zima to po tegorocznych obfitych opadach œniegu powoduje tak e znaczne zagro enia lawinowe, czy te obci¹ enie œniegiem dachów. Zjawiska te skutkuj¹ na pocz¹tku wiosny fal¹ roztopów zalañ i podtopieñ, zagro eñ powodziowych i osuwania siê rozmiêk³ej na skutek wilgoci ziemi generuj¹ bardzo powa ne straty zarówno w nieruchomoœciach przede wszystkim domach jak i mieniu ruchomym, g³ównie w pojazdach. Aby tych zagro eñ unikaæ lub je znacznie ograniczaæ warto korzystaæ z dostêpnych na rynku rozwi¹zañ ubezpieczeniowych, które pomagaj¹ zabezpieczyæ sk³adniki maj¹tku nieruchomego i ruchomego przed skutkami 18 czynników atmosferycznych wystêpuj¹cych szczególnie na prze³omie zimy i wiosny. Aby zrealizowaæ swoje potrzeby ubezpieczeniowe w sposób œwiadomy przede wszystkim nale y szczegó³owo zapoznaæ siê z oferowanymi w powy szym zakresie produktami ubezpieczeniowymi, zapoznaj¹c siê z zakresem udzielanej ochrony, definicjami poszczególnych ryzyk, w szczególnoœci zalania, powodzi, œniegu lodu oraz dok³adnie przeanalizowaæ katalog wy³¹czeñ ochrony, czyli przypadków, w których zak³ad ubezpieczeñ nie ponosi odpowiedzialnoœci Niektóre z podmiotów realizuj¹ce zdania maj¹ce na celu zapewnienie bezpieczeñstwa objête s¹ obowi¹zkowym ubezpieczeniem OC. Chodzi tutaj o zarz¹dców nieruchomoœci, którzy na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomoœciami s¹ zobowi¹zani do zawarcia umowy ubezpieczenia OC zarz¹dcy nieruchomoœci. Zakres tego ubezpieczenia okreœla rozporz¹dzenie Ministra Finansów z dnia 21 wrzeœnia 2004 r. w sprawie obowi¹zkowego ubezpieczenia odpowiedzialnoœci cywilnej zarz¹dcy nieruchomoœci (Dz. U. nr 207, poz. 2114). Wiêcej informacji na temat sugerowanych rozwi¹zañ ubezpieczeniowych na Marzec 2010 r. Numer 41 15
16 Problem podwójnego ubezpieczenia OC w œwietle propozycji przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. ustawy o ubezpieczeniach, obowi¹zkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz z póÿn. zm.) je eli posiadacz pojazdu mechanicznego nie póÿniej ni na jeden dzieñ przed up³ywem okresu 12 miesiêcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych zosta³a zawarta, nie powiadomi na piœmie zak³adu ubezpieczeñ o jej wypowiedzeniu, uwa a siê, e zosta³a zawarta nastêpna umowa na kolejne 12 miesiêcy, z zastrze eniem ust. 2. Analogiczne zasady obowi¹zuj¹ tak e w odniesieniu do obowi¹zkowego ubezpieczenia odpowiedzialnoœci cywilnej rolników oraz obowi¹zkowego ubezpieczenia budynków rolniczych (por. art. 46 ust. 1 oraz art. 62 ust. 1 ustawy). Zasadniczym powodem stworzenia takich unormowañ prawnych zwanych klauzulami prolongacyjnymi by³a chêæ zapewnienia ci¹g³oœci ochrony ubezpieczeniowej ubezpieczonemu poprzez automatyczne zawarcie nowej umowy ubezpieczenia na kolejny okres dwunastu miesiêcy. Ponadto instytucja zawarcia z mocy prawa nastêpnej umowy ubezpieczenia OC na kolejny dwunastomiesiêczny okres sta³a siê w naszym porz¹dku prawnym elementem kompleksowego systemu instytucji, obok m.in. UFG i PBUK, gwarantuj¹cych zaspokojenie roszczeñ poszkodowanych, który w tym zakresie mia³ byæ jak najszerszy, a przy tym spójny. Polski ustawodawca s³usznie bowiem przyj¹³, e poszkodowany naj³atwiej i najszybciej uzyska odszkodowanie od ubezpieczyciela. Jednak e jak siê okaza³o w praktyce klauzula prolongacyjna, skutkuj¹ca zawieraniem umowy ubezpieczenia z mocy prawa oprócz swego dobrodziejstwa powoduje równie szereg sytuacji spornych. Regulacje ustawowe przewiduj¹, e w razie braku oœwiadczenia zawieraj¹cego wolê niezawierania nowej umowy ubezpieczenia u dotychczasowego ubezpieczyciela oraz zawarcia to samej umowy w innym zak³adzie ubezpieczeñ kolejnej umowy ubezpieczenia, posiadacz pojazdu, czy te rolnik zostaje objêty ochron¹ ubezpieczeniow¹ w dwóch zak³adach ubezpieczeñ (tzw. podwójne czy równoleg³e ubezpieczenie). Niekorzystn¹ konsekwencj¹ takiego stanu rzeczy jest dla ubezpieczaj¹cego mo liwoœæ dochodzenia od niego sk³adki ubezpieczeniowej przez ka dy udzielaj¹cy mu ochrony zak³ad ubezpieczeñ. Dodatkowo problem podwójnego ubezpieczenia potêguj¹ znaczne utrudnienia zwi¹zane z terminowym z³o eniem oœwiadczenia o wypowiedzeniu dotychczasowej umowy. W szczególnoœci chodzi tutaj o zastosowanie w tym przypadku art ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 z póÿn. zm.), który przewiduje, i oœwiadczenie o wypowiedzeniu umowy obowi¹zkowego ubezpieczenia jest skutecznie z³o one z chwil¹, gdy dosz³o do zak³adu ubezpieczeñ w taki sposób, e móg³ zapoznaæ siê z jego treœci¹. Nadanie listu na poczcie we wskazanym w ustawie terminie nie oznacza wiêc, i rezygnacja z umowy ubezpieczenia zosta³a z³o ona terminowo. Ponadto, co w wiêkszoœci przypadków zosta³o obecnie wyeliminowane, niektórzy ubezpieczyciele stwarzali dodatkowe bariery, np. ograniczaj¹c mo liwoœæ z³o enia oœwiadczenia o rezygnacji z umowy agentowi ubezpieczeniowemu. Problem podwójnego ubezpieczenia pojawia siê równie na kanwie stosowania przepisów art. 31 pkt 1, art. 47 ust. 2 oraz art. 63 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK. W obecnym stanie prawnym, przy zaistnieniu podwójnego ubezpieczenia, przepisy nie przewiduj¹ wprost mo liwoœci rozwi¹zania umowy ubezpieczenia przez posiadacza pojazdu, z którymkolwiek z zak³adów ubezpieczeñ, w trakcie jej trwania. 2 1 Anna D¹browska g³ówny specjalista w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych 1 Podobne regulacje znajdowa³y siê tak e w obowi¹zuj¹cych do czasu wejœcia w ycie ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK rozporz¹dzeniu Ministra Finansów w sprawie ogólnych warunków obowi¹zkowego ubezpieczenia odpowiedzialnoœci cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powsta³e w zwi¹zku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. nr 26 poz. 310 z póÿn. zm.), rozporz¹dzeniu Ministra Finansów z dnia 30 grudnia 1993 r. w sprawie ogólnych warunków obowi¹zkowego ubezpieczenia odpowiedzialnoœci cywilnej rolników z tytu³u prowadzenia gospodarstwa rolnego (Dz. U. nr 134, poz. 653 z póÿn. zm.), rozporz¹dzeniu Ministra Finansów z dnia 3 kwietnia 1997 r. w sprawie ogólnych warunków obowi¹zkowego ubezpieczenia budynków wchodz¹cych w sk³ad gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeñ losowych (Dz. U. nr 36, poz. 220). 2 Dalej: k.c. 16 PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
17 Rzecznik Ubezpieczonych zawsze sta³ na stanowisku, i pomimo istniej¹cych w obecnym kszta³cie regulacji prawnych, ubezpieczaj¹cy, w sytuacji podwójnego ubezpieczenia, powinien mieæ mo liwoœæ rozwi¹zania jednej z umów. Wobec nasilaj¹cych siê problemów Rzecznik Ubezpieczonych w ramach prac legislacyjnych zainicjowa³ w tym zakresie zmiany ustawowe. Zwróci³ siê do Ministra Finansów o podjêcie dzia³añ zmierzaj¹cych do zmiany przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK w zakresie wyeliminowania problemu tzw. podwójnego ubezpieczenia OC. Argumentuj¹c swoje propozycje legislacyjne Rzecznik stwierdzi³, i rozwi¹zanie jednej z umów obowi¹zkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów lub wielokrotnego ubezpieczenia (bo i takie przypadki wystêpuj¹ w praktyce) za porozumieniem stron powinno byæ dopuszczalne szczególnie w sytuacji, gdy okresy udzielanej na ich podstawie ochrony ubezpieczeniowej s¹ to same. Zdaniem Rzecznika strony umowy powinny bowiem mieæ swobodê w zakresie decyzji o zakoñczeniu umowy ubezpieczenia, oczywiœcie pod warunkiem, e zapewniona jest wymagana przez ustawodawcê ochrona dla poszkodowanych. W ocenie Rzecznika nale y w takich przypadkach uznaæ, e osoba, która posiada umowê ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów spe³ni³a ci¹ ¹cy na niej obowi¹zek ustawowy. Kolejna umowa ubezpieczenia OC jest wiêc jedynie powieleniem spe³nienia tego obowi¹zku, a nawet, zdaniem wielu uznanych komentatorów, nale a³oby traktowaæ j¹ jako umowê dobrowoln¹ i wówczas nie stosowaæ ograniczeñ jej rozwi¹zywania przewidzianych dla ubezpieczeñ obowi¹zkowych. Kieruj¹c siê t¹ argumentacj¹ Rzecznik zaproponowa³, aby w razie zawarcia przez posiadacza pojazdu mechanicznego umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przy jednoczesnym zawarciu nastêpnej umowy na kolejne 12 miesiêcy w trybie okreœlonym w art. 28 ust. 1, móg³ on ¹daæ rozwi¹zania jednej z umów, pod warunkiem, e okresy trwania umów by³by identyczne. Rzecznik wskazywa³, i g³ównym celem regulacji zawartej w art. 28 ustawy (tzw. klauzuli prolongacyjnej) jest zapewnienie poszkodowanym nieprzerwanej ochrony ubezpieczeniowej, przy czym podwójne ubezpieczenie z tym samym okresem ochrony ubezpieczeniowej nie mia³o z zamys³em ustawodawcy nic wspólnego. Omawiana propozycja Rzecznika sta³a siê przedmiotem prac Grupy Roboczej ds. przegl¹du prawa ubezpieczeñ gospodarczych stworzonej w ramach Rady Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów, niestety nie uzyskuj¹c pozytywnej rekomendacji Grupy, tym samym nie zamieszczono jej w opracowywanym nastêpnie przez Ministerstwo Finansów projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK oraz niektórych innych ustaw. Jednak e z uwagi na to, e do Rzecznika Ubezpieczonych zg³asza siê wiele osób, które szczególnie w przypadku zakupienia u ywanego pojazdu czêsto w sposób nieœwiadomy, z winy zbywcy, sta³y siê podwójnie ubezpieczone i by³y zmuszone do p³acenia podwójnej sk³adki, kwestia rozwi¹zania tego problemu pozostawa³a nadal bardzo istotna. Dlatego te w trakcie prac Grupy Roboczej ds. przegl¹du prawa ubezpieczeñ gospodarczych dzia³aj¹cej w ramach Rady Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów, Rzecznik oraz pozostali uczestnicy prac po szerokiej dyskusji pomimo odrzucenia pierwotnej propozycji Rzecznika, g³ównie za spraw¹ UFG zgodzili siê, e znaczne ograniczenie tego negatywnego zjawiska przynios³aby nowelizacja art. 31, 47 oraz 62 ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK wy³¹czaj¹ca zastosowanie klauzuli prolongacyjnej z art. 28, 46 i 62 ustawy. Z tych wzglêdów Grupa zaproponowa³a zmianê dotychczasowej zasady automatycznego zawierania z mocy ustawy kolejnej umowy ubezpieczenia OC w przypadku sprzeda y pojazdu lub innej formy przeniesienia prawa w³asnoœci, czy te przejœcia posiadania gospodarstwa rolnego umowa ubezpieczenia zawarta przez dotychczasowego posiadacza, w przypadku braku jej wypowiedzenia przez nowego posiadacza w okreœlonym terminie, mia³by byæ wa na jedynie do koñca okresu, na jaki zosta³a zawarta przez dotychczasowego posiadacza, bez mo liwoœci jej odnowienia z mocy ustawy na nastêpny dwunastomiesiêczny okres. Dodatkowo, aby rozszerzyæ instrumentarium pozwalaj¹ce na ograniczenie zjawiska podwójnego ubezpieczenia Rzecznik Ubezpieczonych, wzorem regulacji stosowanych w procedurze cywilnej i administracyjnej, a tak e ordynacji podatkowej, do których jest przyzwyczajona wiêkszoœæ obywateli zaproponowa³, tak e wobec wspominanych wczeœniej trudnoœci, aby za datê z³o enia oœwiadczenia woli o rezygnacji z umowy ubezpieczenia w terminie, uwa ana by³a data nadania listu na poczcie (tzw. klauzula stempla pocztowego), co w jego ocenie wyeliminowa³oby szereg praktycznych problemów w ocenie skutecznoœci oœwiadczenia o wypowiedzeniu. Zgodnie bowiem z brzmieniem obecnie obowi¹zuj¹cych przepisów w razie chêci zmiany ubezpieczyciela wybranego przez poprzedniego posiadacza pojazdu lub rolnika, nowy posiadacz pojazdu, czy te gospodarstwa rolnego powinien powiadomiæ na piœmie zak³ad ubezpieczeñ o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia nie póÿniej ni na jeden dzieñ przed up³ywem okresu dwunastu miesiêcy, na który umowa obowi¹zkowego ubezpieczenia zosta³a zawarta i zastosowanie tu znajduje tak e art. 61 k.c. Przy formu³owaniu tej propozycji, dla Rzecznika Ubezpieczonych najistotniejsza by³a kwestia stworzenia jasnych regu³ postêpowania w przypadku nak³adania wszelkiego rodzaju obowi¹zków, w szczególnoœci na konsumentów. Je eli posiadacz pojazdu mechanicznego b¹dÿ rolnik w celu skutecznego wypowiedzenia umowy ubezpieczenia musi Marzec 2010 r. Numer 41 17
18 dochowaæ okreœlonego terminu, to zdaniem Rzecznika nale y wprowadziæ do obrotu tak¹ regulacjê, która da tym podmiotom pewnoœæ, e z³o one oœwiadczenie wywo³a zamierzony skutek i e zawarcie nowej umowy ubezpieczenia z nowym ubezpieczycielem nie przyniesie im problemu podwójnego ubezpieczenia. Uzale nianie ustania stosunku prawnego, czy te zawarcia umowy na nastêpny okres dwunastu miesiêcy od dotarcia i zapoznania siê z oœwiadczeniem woli przynajmniej na jeden dzieñ przed up³ywem okresu dwunastu miesiêcy, na który umowa zosta³a zawarta jest rozwi¹zaniem, które powoduje dla wielu ubezpieczaj¹cych stan niepewnoœci w tym zakresie. Zastanawiaj¹c siê nad redakcj¹ przepisów zawartych w art. 28 ust. 1, 46 ust. 1 i 62 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK i u ytych w nich sformu³owaniach nie póÿniej ni na jeden dzieñ nie powiadomi na piœmie, mo na dojœæ do wniosku, e intencj¹ ustawodawcy wcale nie by³o stosowanie w tych przypadkach art. 61 k.c., który nie wskazuje precyzyjnie okreœlonego momentu czasowego i którego stosowanie czêsto skutkuje naruszeniem interesów konsumenckich. Wobec takich w¹tpliwoœci co do ustalenia terminu powiadomienia zak³adu ubezpieczeñ o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia obowi¹zkowego oraz braku elastycznoœci ze strony niektórych zak³adów ubezpieczeñ w tym zakresie Rzecznik uzna³ za niezbêdne wprowadzenie przepisów doprecyzowuj¹cych wskazan¹ kwestiê poprzez zastosowanie klauzuli stempla pocztowego. Ostatecznie pomimo sprzeciwu ze strony bran y ubezpieczeniowej rozwi¹zanie to dziêki poparciu UOKiK ma znaleÿæ siê w ostatecznym rz¹dowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK oraz niektórych innych ustaw. Ponadto w efekcie prac Grupy Roboczej ds. przegl¹du prawa ubezpieczeñ gospodarczych w projekcie nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK ma tak e znaleÿæ siê propozycja przepisu, zgodnie z którym zawiadomienia i oœwiadczenia sk³adane w zwi¹zku z zawart¹ umow¹ ubezpieczenia agentowi ubezpieczeniowemu, uznaje siê jako z³o one zak³adowi ubezpieczeñ, w imieniu lub na rzecz, którego agent ubezpieczeniowy dzia³a. Przepis ma byæ dodany w ustawie o dzia³alnoœci ubezpieczeniowej ze wzglêdu na potrzebê ochrony interesów ubezpieczonych tak e w zakresie terminowego wypowiadania umów ubezpieczeñ. Przygotowywany rz¹dowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, UFG i PBUK oraz niektórych innych ustaw, który stanowi efekt prac Rady Rozwoju Rynku Finansowego przewiduje wiele mechanizmów, które pozwol¹ unikn¹æ sytuacji podwójnego ubezpieczenia, jednak e w ocenie Rzecznika Ubezpieczonych nie eliminuje problemów ca³kowicie, bo zawsze mo e siê zdarzyæ, e zainteresowany zmian¹ ubezpieczyciela po prostu zapomni wypowiedzieæ umowê, co skutkuje zawarciem kolejnej umowy z mocy prawa. Z tych wzglêdów UOKiK oraz Rzecznik Ubezpieczonych rozwa aj¹ ponowienie pierwotnie sformu³owanej przez Rzecznika propozycji regulacji mówi¹cej wprost o mo liwoœci rozwi¹zania jednej z umów w przypadku podwójnego, czy te w niektórych przypadkach wielokrotnego ubezpieczenia. Na koniec warto jednak wspomnieæ, e opisywane tu problemy z podwójnym ubezpieczeniem sk³aniaj¹ do szerszego wniosku, e, gdyby praktyka ubezpieczycieli by³a elastyczna, bardziej prokonsumencka i w przypadku wykazania przez ubezpieczonego, i posiada dwie pokrywaj¹ce siê umowy ubezpieczenia ubezpieczyciele godzili siê na rozwi¹zanie jednej z nich za porozumieniem stron, nie by³yby potrzebne zmiany w prawie. Jest to te przyczynek w dyskusji na temat etyki w ubezpieczeniach. Byæ mo e w przypadkach takich ubezpieczyciele powinni szerszej korzystaæ z mo liwoœci przyjmowania rozs¹dnych i zarazem wychodz¹cych naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów dobrych praktyk, co bez w¹tpienia pomog³oby w budowie pomocowego wizerunku bran y ubezpieczeniowej a nie jej negatywnego obrazu. Jak bowiem bêdzie w przysz³oœci postrzegaæ bran ê konsument, który p³aci dwukrotn¹ sk³adkê w sytuacji, gdy wystarczy³aby jedna? 18 PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
19 Praktyczne problemy zwi¹zane z kwalifikacj¹ szkody jako szkody ca³kowitej i podejmowane w tym zakresie dzia³ania Rzecznika Ubezpieczonych 1. Problem tzw. szkody ca³kowitej w sytuacji wyp³aty odszkodowania w ramach obowi¹zkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych powsta³ w zwi¹zku ze stosowaniem 1 art ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (dalej: k.c.), który wskazuje, i naprawienie szkody powinno nast¹piæ, wed³ug wyboru poszkodowanego, b¹dÿ przez przywrócenie stanu poprzedniego, b¹dÿ przez zap³atê odpowiedniej sumy pieniê nej. Jednak e gdyby przywrócenie stanu poprzedniego by³o niemo liwe albo gdyby poci¹ga³o za sob¹ dla zobowi¹zanego nadmierne trudnoœci lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza siê do œwiadczenia w pieni¹dzu. W ocenie Rzecznika Ubezpieczonych, m.in. na skutek zapadaj¹cych orzeczeñ SN, w tym w szczególnoœci postanowienia SN z dnia 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt III CZP 76/05) wydanego na skutek wniosku Rzecznika Ubezpieczonych oraz opracowañ doktryny problematyka szkody ca³kowitej w ramach ubezpieczenia OC sprawcy szkody zosta³a dostatecznie Bart³omiej Chmielowiec g³ówny specjalista w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych wyjaœniona i rozstrzygniêta i nie powinna budziæ jakichkolwiek w¹tpliwoœci interpretacyjnych. W opinii Rzecznika, utrwalony zatem jest pogl¹d, i w ramach likwidacji szkody z tytu³u ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za nadmierne czyli kwalifikuj¹ce dan¹ szkodê jako tzw. szkodê ca³kowit¹ nale y uznawaæ te koszty naprawy, które przekraczaj¹ 100% wartoœci pojazdu sprzed powstania szkody. Z chwil¹ wydania wskazanego wy ej orzeczenia SN, mo na by³o zdiagnozowaæ na podstawie prowadzonych przez Rzecznika Ubezpieczonych postêpowañ skargowych, i sytuacje w których zak³ady ubezpieczeñ w trakcie likwidacji szkody w ramach obowi¹zkowego ubezpieczenia OC, okreœla³y szkodê jako szkodê ca³kowit¹ kiedy koszty naprawy wynosi³y np. 70% wartoœci pojazdu sprzed zdarzenia, wystêpowa³y rzadko i by³y to odosobnione stanowiska poszczególnych oddzia³ów zak³adów ubezpieczeñ. Jednak e od pewnego czasu, Rzecznik Ubezpieczonych otrzymuje coraz czêstsze informacje, i jeden ze znacz¹cych Zak³adów Ubezpieczeñ podejmuje próby kwalifikowania szkód jako tzw. szkód ca³kowitych, w sytuacjach kiedy koszty naprawy nie przekraczaj¹ wartoœci pojazdu przed szkody w trakcie likwidacji szkody w ramach ubezpieczenia OC sprawcy kolizji drogowej. Sygna³y takie s¹ w ostatnim czasie odbierane przez Biuro Rzecznika Ubezpieczonych w trakcie prowadzonych porad udzielanych drog¹ ow¹ i telefoniczn¹, jak równie zosta³y zdiagnozowane w skargach i prowadzonej korespondencji z Zak³adem Ubezpieczeñ. Praktyka dzia³ania ubezpieczyciela sprowadza siê do tego, i po ustaleniu, e maksymalne koszty naprawy uszkodzonego pojazdu w wyniku przeprowadzonej analizy koszów w autoryzowanej stacji obs³ugi wynosz¹ np. ok. 80% wartoœci pojazdu sprzed szkody, Zak³ad Ubezpieczeñ dokonuje rozliczenia szkody analogiczn¹ metod¹ jak w przypadku szkody ca³kowitej, tzn. poszkodowanemu wyp³acana jest ró nica pomiêdzy wartoœci¹ pojazdu sprzed i po szkodzie. Zak³ad Ubezpieczeñ w uzasadnieniu swojego stanowiska nie pos³uguje siê, pojêciem szkoda ca³kowita, lecz u ywa sformu³owania ustalenie bezspornej kwoty odszkodowania. Jednak e nale y wskazaæ, i w praktyce sposób postêpowania ubezpieczyciela powoduje taki sam skutek, jak w przypadku wyst¹pienia rzeczywistej szkody ca³kowitej. Wysokoœæ odszkodowania ustalana jest przez Zak³ad Ubezpieczeñ jako ró nica wartoœci pojazdu sprzed i po wypadku pomimo tego, i maksymalne koszty naprawy w autoryzowanej stacji obs³ugi wyliczone przez samego ubezpieczyciela oscyluj¹ w granicach 80%, czy te 70% wartoœci pojazdu sprzed szkody. Jako uzasadnienie swojego stanowiska przedstawianego poszkodowanemu oraz Rzecznikowi Ubezpieczonych, Zak³ad Ubezpieczeñ wskazuje, i w sytuacji kiedy poszkodowany otrzyma³by odszkodowanie za koszt naprawy pojazdu np. w wysokoœci 70%, a nie naprawiaj¹c pojazdu sprzeda³by go w stanie uszkodzonym, np. za 54% wartoœci pojazdu przed szkody, to uzyska³by w sumie odszkodowanie w wysokoœci 124% wartoœci pojazdu. Tym samym, zdaniem ubezpieczyciela, nast¹pi³oby bezpodstawne wzbogacenie poszkodowanego, bowiem uzyska³by on odszkodowanie wy sze od poniesionej szkody, gdy odszkodowanie z tytu³u kosztów naprawy oraz kwoty uzyskanej ze sprzeda y przewy sza³oby wartoœæ pojazdu sprzed powstania szkody. Ubezpieczyciel, wprawdzie dopuszcza mo liwoœæ dop³aty kwoty odszkodowania, ale uzale nia to od faktu spe³nienia ³¹cznie nastêpuj¹cych warunków: dokonania faktycznej naprawy pojazdu przez poszkodowanego, udokumentowania faktu jej dokonania stosownymi fakturami lub rachunkami oraz jednoczeœnie przedstawienia pojazdu do oglêdzin po dokonanej naprawie. 2. W zwi¹zku z wskazanymi powy szymi praktykami Zak³adu Ubezpieczeñ, Rzecznik Ubezpieczonych dzia³aj¹c na podstawie art. 20 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku 2 Ubezpieczonych poinformowa³ Urz¹d Komisji Nadzoru Finansowego o dostrze onych w ocenie Rzecznika 1 2 Dz. U. nr 16, poz. 93 z póÿn. zm. Dz. U. z 2003 r., nr 124, poz z póÿn. zm. Marzec 2010 r. Numer 41 19
20 nieprawid³owoœciach w dzia³aniu jednego z Zak³adów Ubezpieczeñ w zakresie rozliczania tzw. szkody ca³kowitej w sytuacji wyp³aty odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, jednoczeœnie przedstawiaj¹c swoje stanowisko w tym zakresie. Poni ej zosta³a zaprezentowana argumentacja Rzecznika Ubezpieczonych, w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z art. 34 ust. 1 i art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowi¹zkowych, 3 Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych odszkodowanie ustala siê i wyp³aca w granicach odpowiedzialnoœci cywilnej posiadacza lub kieruj¹cego pojazdem mechanicznym, je eli s¹ oni zobowi¹zani do odszkodowania za wyrz¹dzon¹ w zwi¹zku z ruchem tego pojazdu szkodê. Wysokoœæ odszkodowania ubezpieczeniowego œwiadczonego z tytu³u ubezpieczenia OC zakreœlona jest wiêc granicami odpowiedzialnoœci cywilnej posiadacza, (kieruj¹cego pojazdem). Do rozstrzygniêcia o odszkodowaniu ubezpieczeniowym przy ubezpieczaniu OC koniecznym jest siêgniêcie do ogólnych regu³ k.c. odnosz¹cych siê do zakresu odszkodowania oraz wyboru przez poszkodowanego sposobu naprawienia szkody. Stosownie do treœci z art k.c.: naprawienie szkody powinno nast¹piæ, wed³ug wyboru poszkodowanego, b¹dÿ przez przywrócenie stanu poprzedniego, b¹dÿ przez zap³atê odpowiedniej sumy pieniê nej. Jednak e gdyby przywrócenie stanu poprzedniego by³o niemo liwe albo gdyby poci¹ga³o za sob¹ dla zobowi¹zanego nadmierne trudnoœci lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza siê do œwiadczenia w pieni¹dzu. Linia orzecznictwa SN w kwestii tzw. szkody ca³kowitej jest ugruntowana i jednolita, a tym samym nie powinna rodziæ w¹tpliwoœci interpretacyjnych, i w ramach likwidacji szkody z tytu³u ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za nadmierne nale y uznawaæ te koszty naprawy, które przekraczaj¹ 100% wartoœci pojazdu sprzed powstania szkody. Dla przyk³adu w wyroku z dnia 1 wrzeœnia 1970 r. (sygn. akt II CR 371 / 70), SN wskaza³, i je eli w³aœciciel uszkodzonego samochodu ¹da przywrócenia stanu poprzedniego w postaci wyremontowania samochodu, sprawca szkody nie mo e mu narzuciæ innej formy odszkodowania, polegaj¹cej w szczególnoœci na tym, eby poszkodowany zlikwidowa³ uszkodzony samochód i poprzesta³ na odszkodowaniu w postaci ró nicy miêdzy wartoœci¹ samochodu przed wypadkiem a cen¹ uzyskan¹ z licytacji. Tylko wtedy, gdyby remont samochodu okaza³ siê niemo liwy albo gdyby poci¹ga³ za sob¹ dla zobowi¹zanego nadmierne trudnoœci lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza³oby siê do drugiej formy odszkodowania. W wyroku z dnia 13 grudnia 1988 r. (sygn. akt I CR 280 / 88), SN wskaza³, i wprawdzie poszkodowany uprawniony jest w zasadzie do wyboru sposobu naprawienia swojej szkody, gdyby siê jednak okaza³o, e dokonanie naprawy poci¹gnê³oby za sob¹ dla zak³adu ubezpieczeñ nadmierne koszty w szczególnoœci przekraczaj¹ce wartoœæ ca³ego samochodu wed³ug cen wolnorynkowych, to w razie stwierdzenia nieop³acalnoœci naprawy mo na by uznaæ, e jego roszczenie ogranicza siê do œwiadczenia w pieni¹dzu aktualnej wartoœci samochodu wed³ug stanu przed wypadkiem, pomniejszonej o jego aktualn¹ wartoœæ. Nastêpnie, w wyroku SN z dnia 29 stycznia 2002 r. (sygn. akt V CKN 682 / 00), S¹d uzna³, i wyst¹pienie tzw. szkody ca³kowitej uzale nione jest od okreœlonego poziomu kosztów naprawy. Niejednokrotnie naprawa pojazdu jest wówczas nie tylko mo liwa, ale stanowiæ mo e najw³aœciwszy sposób naprawienia szkody. Trafnie SN w wyroku z dnia 20 lutego 2002 r. (sygn. akt V CKN 903 / 00) podkreœli³, i je eli koszt naprawy samochodu jest wy szy od jego wartoœci przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza siê do kwoty odpowiadaj¹cej ró nicy wartoœci samochodu sprzed i po wypadku. Maj¹c na wzglêdzie ostateczne rozstrzygniêcie pojawiaj¹cych siê w praktyce rozbie noœci, Rzecznik Ubezpieczonych w dniu 6 lipca 2005 r. zwróci³ siê do SN z wnioskiem o nastêpuj¹cej treœci: Czy na podstawie przepisu art kodeksu cywilnego za nadmierne trudnoœci lub koszty przywrócenia stanu poprzedniego mo na uznaæ koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, który nie jest równy lub nie przekracza 100% jego wartoœci sprzed szkody. W uzasadnieniu do postanowienia z dnia 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt III CZP 76 / 05) SN wskaza³, i w obowi¹zkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym OC ma zastosowanie zasada pe³nego odszkodowania wyra ona w art k.c., a ubezpieczyciel z tytu³u odpowiedzialnoœci gwarancyjnej wyp³aca poszkodowanemu œwiadczenie pieniê ne w granicach odpowiedzialnoœci sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art k.c.). Suma pieniê na 1 wyp³acona przez zak³ad ubezpieczeñ nie mo e byæ jednak wy sza od poniesionej szkody ( art k.c. ) i przede wszystkim na tym tle zachodzi potrzeba oceny, czy koszt restytucji jest dla zobowi¹zanego nadmierny (art zdanie drugie k.c.). Przyjmuje siê, e nieop³acalnoœæ naprawy, bêd¹ca przes³ank¹ wyst¹pienia tzw. szkody ca³kowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartoœæ pojazdu sprzed wypadku. Stan maj¹tku poszkodowanego, niezak³ócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar nale nego odszkodowania. Ponadto w dalszej czêœci uzasadnienia SN jednoznacznie wskaza³, i w kwestii tzw. szkody ca³kowitej wystêpuje jednolite stanowisko judykatury: za utrwalony nale y zatem uznaæ pogl¹d, e koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewy szaj¹cy jego wartoœci sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art k.c.. W uzasadnieniu swojego stanowiska SN odwo³ywa³ siê do powsta³ego w przedmiotowej kwestii bogatego dorobku jednolitej i ugruntowanej judykatury (m.in. orzeczenia SN z dnia 1 wrzeœnia 1970 r., sygn. akt II CR 371 / 70, opubl. OSNCP 1971, z. 5, poz. 93; z dnia 3 lutego 1971 r., sygn. akt II CR 450 / 70, opubl. OSNCP 1971, z. 205; z dnia 20 kwietnia 1971 r., 3 Dz. U. z 2003 r., nr 124, poz z póÿn. zm. 20 PISMO RZECZNIKA UBEZPIECZONYCH
Korzystanie ze wszystkich wyżej wskazanych form pomocy Rzecznika Ubezpieczonych jest bezpłatne.
Rzecznik Ubezpieczonych to konsumencka instytucja, której zadaniem jest reprezentowanie i ochrona interesów ubezpieczonych i uprawnionych z umów ubezpieczenia, członków otwartych funduszy emerytalnych