Source: http://forum.powiat-piaseczynski.info/viewtopic.php?f=14&t=7840&start=165
Timestamp: 2020-02-25 05:52:53
Legal References Found: art. 10
 art. 12
 art. 25
 art. 26
 art. 25
 art. 61
 art. 4
 art. 12
 art. 11
 art. 29
 art. 38

Document Content:
Posty: 285 • Strona 12 z 19 • 1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 19
autor: Marcin KANIA » pt sie 14, 2015 10:59 am
Proponuję by Pan zajął się sprawami mieszkańców w swoim otoczeniu.
Mysiadło ma już mega mocną reprezentację
autor: Kamil M » pt sie 14, 2015 6:01 pm
Będąc dziennikarzem lokalnym zajmującym się tematyką gminy Lesznowola terenem mojego zainteresowania i działania jest cała gmina. Poza tym podkreślam Panie radny, że ja opisałem problem z brakiem dzielnicowego przez 5 miesięcy. To zadaniem właśnie radnych i wójt gminy jest rozmowa z Komendantem Komisariatu Policji w Lesznowoli, aby te kwestię wyjaśnić. Tłumaczenia Komendanta, że dzielnicowy Kamil Woźniak został zastąpiony przez innych dzielnicowych jest co najmniej dziwne, bo każdy dzielnicowy ma bardzo obszerny rejon swojego działania. W związku z tym nie byli wstanie zająć się w sposób prawidłowym obszarem Nowej Iwicznej i Mysiadła podczas nie obecności dzielnicowego Woźniaka. Niestety znam efekt, bo dobrze wiemy, że na tym obszarze są bardzo duże problemy z włamaniami do domów jednorodzinnych. W trakcie urlopu dzielnicowego Woźniaka doszło właśnie do tego typu przestępstw. To jest realny problem jaki poruszyłem w artykule, a waszym zadaniem drodzy radni jest podjęcie wszystkich działań, aby dzielnicowy był obecny cały czas na terenie Nowej Iwicznej i Mysiadła. Tylko wtedy można zapobiec włamaniom czy też innym lokalnym problemom. To jest właśnie "clue" przedstawionego problemu, a nie kto jaki terenem gminy powinien się zajmować...
autor: Marcin KANIA » pt sie 14, 2015 11:00 pm
Nim zabierze się Pan za jakąkolwiek sprawę to proszę sprawdźić wcześniej czy dana sprawa nie jest już w toku, etc.
Obecnie zachowuje się Pan, co najmniej niepoważnie...
autor: Kamil M » sob sie 22, 2015 3:32 pm
Do początku roku szkolnego 2015/2016 pozostało już tylko 10 dni. W gminie Lesznowola szykują się bardzo duże zmiany edukacyjne. Wszystko przez uruchomienie z dniem 1 września 2015 r. dwóch nowych filii Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. W obydwu filiach szkół podstawowych będą uczyć się dzieci z klas 0-1. Filie zostaną uruchomione w Zgorzale i Mysiadle przy ul. Ogrodowej 13. Do filii szkoły podstawowej w Zgorzale będą uczęszczać dzieci z terenu miejscowości Zamienie i Zgorzała, a do filii w Mysiadle dzieci z tej miejscowości.
W związku ze startem roku szkolnego 2015/2016 i uruchomieniem nowej filii szkoły podstawowej Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle wystosowałem do Urzędu Gminy Lesznowola pismo w sprawie kosztów dotyczących adaptacji wydzierżawionego budynku przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle. Oto jakiej odpowiedzi udzieliła gmina Lesznowola w tej sprawie:
W odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji dotyczących dzierżawy budynku szkolnego znajdującego się przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle na cele edukacyjne gminy Lesznowola informuję, co następuje:
Ad 1) Umowa dzierżawy została zawarta na okres 3 lat.
Ad 2) Roczny koszt wynajmu budynku szkolnego znajdującego się przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle na cele edukacyjne gminy Lesznowola wynosi 348.000 zł.
Ad 3) Gmina nie ponosi kosztów remontu budynku szkolnego znajdującego się przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle.
Ad 4) Koszt zakupu wyposażenia sal lekcyjnych i dydaktycznych w budynku szkolnym znajdującym się przy ul. Ogrodowej w Mysiadle stanowi kwotę 418.647,19 zł w tym: pomoce naukowe stanowią 229.982 zł m.in tablice multimedialne, komputery, drukarki, serwery i kserokopiarki.
Potwierdzeniem brakiem ponoszenia dodatkowych środków finansowych przez gminę Lesznowola na rzecz remontu budynku szkolnego znajdującego się przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle jest zapis § 1 pkt. 4 umowy dzierżawy nr 13/2015 o następującej treści:
Wydzierżawiający w terminie do 31 maja 2015 roku wykona na swój koszt wszelkie prace związane z adaptacją, aranżacją, remontem, modernizacją przedmiotu umowy, określone w załączniku Nr 2 do umowy, będącym jej integralną częścią. Dzierżawca zobowiązuje się współdziałać z Wydzierżawiającym w zakresie niezbędnym do terminowej realizacji prac, o których mowa w zdaniu poprzedzającym. Wydzierżawiający zobowiązuje się uzyskać w terminie do 15 sierpnia 2015 roku zgodę odpowiedniego organu na użytkowanie całości budynku zgodnie z jego przeznaczeniem.
Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba było z dniem 1 wrześniem 2015 r. uruchomić dwie nowe filie szkół podstawowych Centrum Edukacji i Sportu dla klas 0-1 w Mysiadle i Zgorzale. Wszystko jest pokłosiem nowych przepisów edukacyjnych dotyczących obowiązku szkolnego dla sześciolatków, a także brakiem realizacji II etapu Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. Koszty remontu i dostosowania nowych filii szkół podstawowych były naprawdę spore. W przypadku filii szkoły podstawowej w Zgorzale koszty dokończenia budynku, który był w stanie surowym zamkniętym na placówkę edukacyjną wyniósł 3,5 mln zł. Z kolei jeśli chodzi o dzierżawę budynku przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle to gmina Lesznowola będzie musiała płacić rocznie 348.000 zł prywatnemu właścicielowi. W 2015 roku opłaty będą niższe, bo okres dzierżawy nie obejmował całych 12 miesięcy. Kolejne koszty dotyczą zakupu wyposażenia sal lekcyjnych i dydaktycznych dla dzierżawionego budynku przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle. Tutaj mówimy o kolejnych wydatkach finansowych rzędu – 418.647,19 zł. Sumując te wszystkie koszty jakie musiała ponieść gmina Lesznowola na dostosowanie dwóch nowych filii szkoły podstawowej wychodzi nam łączna kwota ponad 4 mln zł.
Gdyby kilka lat temu podjęto inną decyzję dotyczącą wyboru projektu budowlanego Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle, to dzisiaj nie trzeba by szykować dodatkowych miejsc w nowych placówkach oświatowych. Jedna zła decyzja spowodowała, że w Mysiadle mamy oddany tylko do użytku I etap Centrum Edukacji i Sportu za bagatela 52 mln zł !…Niestety nadal nie mamy wiedzy, kiedy gmina Lesznowola będzie realizowała II etap Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle i skąd weźmie na tą inwestycję pieniądze ?. Dokończenie budowy całości kompleksu edukacyjnego Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle winno być absolutnym priorytetem dla gminy. Wszystko przez bardzo dużą ilość dzieci w wieku szkolnym, którym trzeba zapewnić odpowiednią ilość miejsc w placówkach oświatowych.
Co gorsze w najbliższych latach sytuacja będzie się tylko pogarszać. Wszystko przez bardzo dużą urbanizację gminy Lesznowola. Wystarczy tylko spojrzeć jak szybko rozwija się miejscowość Zamienie nie mówiąc już o nowych inwestycjach w Nowej Iwicznej, Mysiadle czy też Zgorzale. Złe planowanie ilość miejsc w placówkach oświatowych może zakończyć się sytuacją jaką obecnie mamy w Piasecznie. W szkole podstawowej nr. 5 od nowego roku szkolnego 2015/2016 będzie,aż 20 pierwszych klas !. W poprzednim roku szkolnym 2014/2015 tych klas było już 15, do których uczęszczało aż 339 dzieci…Obyśmy nie doczekali w przyszłości takiej sytuacji w gminie Lesznowola !. Dlatego potrzebny jest jasny i klarowany plan budowy placówek oświatowych, zwłaszcza dla terenu Lesznowoli, Nowej Woli, Nowej Iwicznej, Mysiadła, Zamienia i Zgorzały. Aktualnie gmina Lesznowola realizuje przebudowę Zespołu Szkół w Mrokowie. Jednak to powinien być dopiero początek inwestycji edukacyjnych w gminie Lesznowola !.
Końcowe prace przy filii szkoły podstawowej Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle.
Ostatnio zmieniony sob sie 22, 2015 10:56 pm przez Kamil M, łącznie zmieniany 1 raz
autor: Marcin KANIA » sob sie 22, 2015 4:55 pm
Kamil M pisze: Do początku roku szkolnego 2015/2016 pozostały już tylko 10 dni. W gminie Lesznowola szykują się bardzo duże edukacyjne zmiany. Wszystko przez uruchomienie z dniem 1 września 2015 r. dwóch nowych filii Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. W obydwu filiach szkół podstawowych będą uczyć się dzieci z klas 0-1. Filie zostaną uruchomione w Zgorzale i Mysiadle przy ul. [b]Ogrodowej 13. Do filii szkoły podstawowej w Zgorzale będą uczęszczać dzieci z terenu miejscowości Zamienie i Zgorzała, a do filii w Mysiadle dzieci z tej miejscowości.[/b]
W związku ze startem roku szkolnego 2015/2016 i uruchomieniem nowej filii szkoły podstawowej Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle wystosowałem do Urzędu Gminy Lesznowola pismo w sprawie kosztów dotyczących adaptacji wydzierżawionego budynku przy ul. Osiedlowej 13 w Mysiadle. Oto jakiej odpowiedzi udzieliła gmina Lesznowola w tej sprawie:
Ad 2) Roczny koszt wynajmu budynku szkolnego znajdującego się przy ul. Osiedlowej 13 w Mysiadle na cele edukacyjne gminy Lesznowola wynosi 348.000 zł.
Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba było z dniem 1 wrześniem 2015 r. uruchomić dwie nowe filie szkół podstawowych Centrum Edukacji i Sportu dla klas 0-1 w Mysiadle i Zgorzale. Wszystko jest pokłosiem nowych przepisów edukacyjnych dotyczących obowiązku szkolnego dla sześciolatków, a także brakiem realizacji II etapu Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. Koszty remontu i dostosowania nowych filii szkół podstawowych były naprawdę duże. W przypadku filii szkoły podstawowej w Zgorzale koszty dokończenia budynku, który był w stanie surowym zamkniętym na placówkę edukacyjną wyniósł 3,5 mln zł. Z kolei jeśli chodzi o dzierżawę budynku przy ul. Osiedlowej 13 w Mysiadle to gmina Lesznowola będzie musiała rocznie płacić 348.000 zł prywatnemu właścicielowi. W 2015 roku opłaty będą niższe, bo okres dzierżawy nie obejmował całych 12 miesięcy. Kolejne koszty dotyczą zakupu wyposażenia sal lekcyjnych i dydaktycznych dla dzierżawionego budynku przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle. Tutaj mówimy o kolejnych wydatkach finansowych rzędu – 418.647,19 zł. Sumując te wszystkie koszty jakie musiała ponieść gmina Lesznowola na dostosowanie dwóch nowych filii szkoły podstawowej wychodzi nam łączna kwota ponad 4 mln zł.
Gdyby kilka lat temu podjęto inną decyzję dotyczącą wyboru projektu budowlanego Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle, to dzisiaj nie trzeba by szykować dodatkowych miejsc w nowych placówkach oświatowych. Jedna zła decyzja spowodowała, że w Mysiadle mamy oddany tylko do użytku I etap Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle za bagatela 52 mln zł !…Niestety nadal nie mamy wiedzy, kiedy gmina Lesznowola będzie realizowała II etap Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle i skąd weźmie na ta inwestycję finansowanie ?. Dokończenie budowy całości kompleksu edukacyjnego Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle winno być absolutnym priorytetem dla gminy. Wszystko przez bardzo dużą ilość dzieci w wieku szkolnym, którym trzeba zapewnić odpowiednią ilość miejsc w placówkach oświatowych.
Co gorsze w najbliższych latach sytuacja będzie się tylko pogarszać. Wszystko przez bardzo dużą urbanizację gminy Lesznowola. Wystarczy tylko spojrzeć jak szybko rozwija się miejscowość Zamienie nie mówiąc już o nowych inwestycjach w Nowej Iwicznej, Mysiadle czy też Zgorzale. Złe planowanie ilość miejsc w placówkach oświatowych może zakończyć się sytuacją jaką obecnie mamy w Piasecznie. W szkole podstawowej nr. 5 od nowego roku szkolnego 2015/2016 będzie,aż 20 pierwszych klas !. W poprzednim roku szkolnym 2014/2015 tych klas było już 15, do których uczęszczało aż 339 dzieci…Obyśmy nie doczekali w przyszłości takiej sytuacji w gminie Lesznowola. Dlatego potrzebny jest jasny i klarowany plan budowy placówek oświatowych, zwłaszcza dla terenu Lesznowoli, Nowej Woli, Nowej Iwicznej, Mysiadła, Zamienia i Zgorzały. Aktualnie gmina Lesznowola realizuje przebudowę Zespołu Szkół w Mrokowie. Jednak to powinien być dopiero początek inwestycji edukacyjnych w gminie Lesznowola !.
Prawa i obowiązki dziennikarza, w tym także obowiązek związany z rzetelnością regulowany jest w art. 10 prawa prasowego, który mówi, iż zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgadnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa.
Zgodnie natomiast z art. 12 dziennikarz jest obowiązany:
Jak widać powyżej znów Panu rzetelności zabrakło...
autor: Kamil M » sob sie 22, 2015 8:04 pm
Jak miło się zrobiło szanowny Panie. A więc szanowny Panie radny ustawa o dostępie do informacji publicznej mówi, że informacja jaka zostanie przekazana może być wykorzystana dowolnie. Artykuł przedstawia kwestię dzierżawy obiekt na filie szkoły podstawowej przy ul. Ogrodowej 13 w Mysiadle. Dodatkowo informuje, że budowanie pałacu w postaci Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle był gigantycznym błędem, bo za tą kwotę można wybudować w pełni wyposażona szkołę, która zapewniłaby miejsce wszystkim dzieciom. Wy woleliście postawić pomnik, to teraz trzeba uruchamiać dodatkowe punkty szkolne, aby dzieci nie chodziły na trzy zmiany. Pana reakcja mnie nawet nie dziwi Pan ma jakąś alergie na temat Mysiadła, a ja wobec tego mam pytanie:
Gdzie obecnie Pan mieszka ?. Czy jest to Mysiadło, a może inna miejscowość gminy Lesznowola ?. Liczę, że otrzymam w tym temacie kompleksową odpowiedź.
Dodam jeszcze,ze Pan uciążliwie dyskredytuje moje działania. W języku prawniczym nazywa się to stalkingiem...Mówiłem wielokrotnie,że rolą radnego jest wspieranie działań oddolnych,a nie ich deprecjacja...Pan nie odniósł się do kwestii gruntów KPGO Mysiadło i problemów własnościowych,a także do decyzji RIO Warszawa,która zakwestionowała uchwały śmieciowe gmine Lesznowola. Te kompetencje należą do Pana,a w tych aspektach nie widzę Pana aktywności.
Dodam, że rzeczywiście były błędy w artykule, ale one wynikają z mojej aktywności zawodowej od tygodnia nie wychodzę z pracy pracując nie raz nawet na dwie zmiany...Jednak oczywiście Pan widzi to, co Pan chce widzieć.
Od tej chwili nie reaguje na żadne Pana wpisy. Uporczywym stalkingowcom mówimy stanowcze NIE !.
Z wyrazami nieustającej szacunku do Pana osoby
Kamil Marian Myszyński
autor: Marcin KANIA » sob sie 22, 2015 11:38 pm
Po raz kolejny Pana działania, etc. można nazwać... oczywistą omyłką...
autor: Kamil M » pt sie 28, 2015 2:02 am
Wielu z was pewnie zapyta czemu w tytule tego artykułu pojawił się tytuł – Zabawa w klub ?. Otóż wszystko jest związane z działalnością klubu MUKS Krótka Mysiadło. W ostatnim czasie postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się temu Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu. Efektem naszej pracy jest odkrycie braku sprawozdawczości z działalności tego stowarzyszenia przez blisko sześć lat !. Dodatkowo w latach 2013-2015 klub nie posiadał żadnego zarządu, bo kadencja pierwszego wygasła z końcem czerwca 2013 roku…Pozostaje tylko pytanie czemu Starostwo Powiatowe w Piasecznie jako organ nadzorujący nie domagało się od klubu żadnych uchwał ?…
Klub MUKS Krótka Mysiadło został wpisany do ewidencji Uczniowskich Klubów Sportowych prowadzonej przez Starostę Piaseczyńskiego w dniu 25 czerwca 2009 r. Zgodnie z § 16 pkt. 2 statutu Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego Krótka Mysiadło kadencja władz trwa 4 lata. Jednak po upływie pierwszej kadencji zarządu stowarzyszenia MUKS Krótka Mysiadło do Starostwa Powiatowego w Piasecznie nie wpłynęła żadna uchwała potwierdzająca wybór nowych władz z końcem czerwca 2013 r. Dopiero w dniu 24 sierpnia 2015 r. wpłynęła do Starostwa Powiatowego informacja o wyborze nowych władz stowarzyszenia z dniem 19 czerwca 2015 r. Wobec tego od lipca 2013 r. do połowy czerwca 2015 r. w klubie nie funkcjonował żaden zarząd stowarzyszenia. Mimo tego w tym okresie czasu klub MUKS Krótka Mysiadło starał się o pozyskanie grantów od gminy Lesznowola. Te starania były skuteczne i tak decyzją z dnia 16 lutego 2015 r. klub otrzymał dotację w wysokości 39 737,00 zł. Z kolei w 2014 r. stowarzyszenie również otrzymało pomoc finansową w postaci dwóch grantów od gminy Lesznowola w wysokości 33 150,00 zł i 19 584,00 zł. Pozostaje pytanie, kto w imieniu stowarzyszenia wystąpił do Urzędu Gminy Lesznowola z ofertą realizacji zadania publicznego w zakresie upowszechniania sportu ?. Skoro według informacji Starostwa Powiatowego w Piasecznie nie wpłynęła żadna uchwała potwierdzająca wybór nowych władz z końcem czerwca 2013 r…Wobec tego klub nie posiadał zarządu i nie mógł wystąpić do gminy Lesznowola o granty na swoją działalność, bo statut klubu MUKS Krótka Mysiadło jasno precyzuje kto ma wyłączne kompetencje do występowania o środki finansowe. W tej mierze bardzo pomocny jest § 20 pkt. 6 i 7 – Do zadań Zarządu Klubu należy kierowanie bieżącą działalnością klubu w okresach pomiędzy Walnymi Zebraniami Klubu, a w szczególności:
6. Zarządzaniem majątkiem i funduszami Klubu zgodnie z obowiązującymi przepisami,
Wiemy już, że § 20 pkt. 7 statutu klubu MUKS Krótka Mysiadło nie był spełniony przez ostatnie lata funkcjonowania stowarzyszenia. Od rejestracji klubu w ewidencji Starosty Piaseczyńskiego w dniu 25 czerwca 2009 r. nie wpłynęły żadne dokumenty, aż do dnia 24 sierpnia 2015 r. To daje, aż sześć lat bez żadnej dokumentacji w Starostwie !. Trudno naprawdę jest rozumieć czemu organ prowadzący nie wystąpił w tym okresie czasu do klubu o stosowne sprawozdania czy też uchwały ?. Zwłaszcza, że w tym czasie klub występował o dokumentację potwierdzającą zewidencjonowanie klubu w ewidencji Starosty Piaseczyńskiego…Dopiero teraz po informacji o Walnym Zebraniu Sprawozdawczo-Wyborczym z dnia 19 czerwca 2015 r. zostało skierowane wystąpienie Starosty Piaseczyńskiego do Zarządu Klubu i Komisji Rewizyjnej celem wyjaśnień w tej sprawie. Jednym z punktów tego zapytania może być brak uchwały, która by potwierdzała legalność wyboru nowych władz stowarzyszenia. W piśmie Starostwa Powiatowego było podkreślone informacja, a nie uchwała…co może oznaczać, że na Kancelarię wpłynął tylko protokół bez niezbędnych uchwał.
W tej sprawie dziwi niemoc Starostwa Powiatowego w Piasecznie. Przez sześć lat Uczniowski Klub Sportowy nie dostarczył żadnych uchwał organowi prowadzącemu. Wobec tego zgodnie z art. 25 pkt. 1 i 3 ustawy prawa o stowarzyszeniach z dnia 7 kwietnia 1989 r. organ nadzorujący ma prawo żądać dostarczenia przez zarząd stowarzyszenia, w wyznaczonym terminie, odpisów uchwał walnego zebrania członków (zebrania delegatów). Może także żądać od władz stowarzyszenia niezbędnych wyjaśnień. Jeżeli stowarzyszenie nie zastosuje się do prośby organu prowadzącego, to ten może wystąpić zgodnie z art. 26 ustawy prawa o stowarzyszeniach do sądu z prośbą o nałożenie kary grzywny w postaci 5 tyś zł. Dopiero teraz Starostwo Powiatowe skorzystało z art. 25 pkt. 3 ustawy prawa o stowarzyszeniach…
Przez ostatnie sześć lat nie było właściwie kontroli ze strony organu nadzorującego (Starostwo Powiatowe w Piasecznie) stowarzyszenia MUKS Krótka Mysiadło. Mam ogromną nadzieję, że ta sytuacja ulegnie zdecydowanej zmianie. Choć MUKS Krótka Mysiadło jest stowarzyszeniem zwykłym, to jednak wpis do ewidencji Uczniowskich Klubów Sportowych powoduje, że ten klub może starać się o dotacje i granty. Stowarzyszenie, które pozyskuje środki publiczne powinno być pod specjalnym nadzorem organu prowadzącego. Zwłaszcza, że dzięki wsparciu finansowemu gminy Lesznowola klubowi MUKS Krótka Mysiadło przysługują zniżki na wynajem hal sportowych. To kolejna korzyść dla tego klubu. Niestety brak dokumentów potwierdzających wybranie zarządu po upływie czteroletniej kadencji może spowodować bardzo duże perturbacje dla tego stowarzyszenia. Właściwie znając obecny stan prawny należy uznać, że wszystkie decyzje jakie zostały podjęte między lipcem 2013 r., a połową czerwca 2015 r. są nie ważne, bo tylko zarząd stowarzyszenia w myśl statutu ma prawo do podejmowania zobowiązań finansowych i reprezentowania klubu na zewnątrz. Tym samym dotacje pobrane w okresie braku zarządu powinny być oddane. Mazowiecko – Warszawski Związek Piłki Siatkowej powinien zainteresować się klubem, który nie posiada zarządu, bo tylko on może reprezentować stowarzyszenie w sprawach związkowych.
Sytuacja jest bardzo skomplikowana. Wystąpiłem do Starostwa Powiatowego w Piasecznie o kolejne wyjaśnienia w tej sprawie…
autor: Kamil M » pt sie 28, 2015 2:51 pm
Dodam dla tych, którzy mają jeszcze wątpliwości w sprawie zgłaszania wniosków ze strony UKS-ów do Starostwa Powiatowego - Zgłaszanie zmian w ewidencji. Informacje te muszą być aktualizowane, co pociąga za sobą obowiązek zgłaszania w starostwie każdej zmiany dotyczącej statutu klubu, składu władz oraz adresu siedziby. Należy je zgłaszać w terminie 14 dni od chwili zaistnienia, czyli podjęcia stosownej uchwały. Po złożeniu przez klub odpowiedniego wniosku starosta niezwłocznie wprowadza nowe dane do ewidencji.
autor: Kamil M » pt sie 28, 2015 10:08 pm
Rusza pierwsza edycja plebiscytu na najlepszego radnego – „ZaRADNY”. Plebiscyt swoim obszarem działania obejmie teren czterech gmin: Piaseczno, Lesznowola, Konstancin-Jeziorna i Prażmów. Wszystko będzie możliwe dzięki współpracy wielu środowisk z terenu tych czterech gmin. Jednak najważniejszym aspektem tego plebiscytu będzie głos oddany przez mieszkańców na swoich radnych. Czy wyniki wyborów samorządowych z listopada 2014 r. znajdą swoje pokrycie w sympatiach czytelników gazety lokalnej „Ale Numer” ?. O tym zapewne dowiemy się jeszcze w tym roku podczas finałowej gali.
Jednak zacznijmy od początku. Kilka miesięcy temu tuż po wyborach samorządowych, pojawiały się pierwsze głosy, że po kampanii wyborczej w której to byliśmy karmieni bajkami, że nasi radni mogą doprowadzić nawet do pokój na świecie…Przyszedł wreszcie czas na weryfikacje tamtych wyborczych obietnic i zapewnień !. Poprzez organizację konkursu „ZaRADNY” chcieliśmy zachęcić naszych radnych do jeszcze lepszego działania. Chcieliśmy zmienić nasze lokalne społeczeństwo w taki sposób, aby było świadome, co robi dany radny w swoim okręgu wyborczym. Jak w końcu doprowadzić do sytuacji, kiedy to radni będą rozliczani za całą swoją czteroletnią kadencję, a nie za ostatnie dwa miesiące pełnienia swojego mandatu. W związku z tym wszystkim postanowiliśmy ruszyć z plebiscytem „ZaRadnego”, aby dokonać merytorycznej oceny działań naszych radnych.
Pierwszym podstawowym problemem, którym zajęliśmy się przy organizacji plebiscytu było kryterium oceny radnych. Po wielu konsultacjach z różnymi organizacjami udało się w końcu taki system opracować. Co prawda jeszcze go doszlifowujemy, ale najważniejsze kwestie zostały już ustalone. Wpływ na ocenę radnego będą miały 2 elementy: głos społeczeństwa i komisja konkursowa. Mieszkańcy będą mogli oceniać swoich radnych w dwóch kategoriach: rozwiązywania problemów lokalnych i angażowania się radnego w lokalne inicjatywy oraz jakość kontaktu z radnym. Komisja konkursowa będzie za to oceniała: obecność radnych na posiedzeniach komisji i sesjach rady, kontakt z radnymi i merytoryczność podejmowanych przez nich działań, składanych wniosków i projektów.
Na początku naszej pracy przy plebiscycie zakładaliśmy głosowanie na najlepszego i najgorszego radnego – „ZaRADNY&BezRADNY”. Po wielu konsultacjach stwierdziliśmy jednak, że ilość negatywnej energii, ciągłej krytyki panującej w naszej lokalnej jak i ogólnopolskiej polityce jest na tak wysokim poziomie, że należy skupić się tylko na pozytywnych aspektach działania naszych radnych. Stąd decyzja o przeprowadzeniu tylko plebiscytu na „ZaRADNEGO”.
Możliwość głosowania w plebiscycie ruszy już od połowy września. Dlatego zachęcamy wszystkich do rozglądania się za naszą lokalną gazetą „Ale Numer”, bo dzięki zamieszczonym we wrześniowym numerze formularzom będzie można oddać swój głos. Oczywiście będzie jeszcze możliwość głosowania internetowego. Zachęcamy wszystkich do głosowania w plebiscycie i wyłonienia najlepszych radnych.
We wrześniu rusza głosowanie w plebiscycie na „ZaRADNEGO”. Zachęcamy wszystkich do głosowania.
autor: Kamil M » pn sie 31, 2015 9:44 pm
Życie bywa jakże przewrotne i zmienne !. Jeszcze w dniu 27 sierpnia 2015 r. Starostwo Powiatowe w Piasecznie przedstawiło następującą informację – Klub MUKS „Krótka” został wpisany do ewidencji Uczniowskich Klubów Sportowych prowadzonej przez Starostę Piaseczyńskiego w dniu 25 czerwca 2009 r., a kadencja władz klubu określona w statucie klubu to 4 lata. Po upływie kadencji nie wpłynęła do urzędu Starostwa Powiatowego informacja o wyborze władz klubu. Informacja o Walnym Zebraniu Sprawozdawczo – Wyborczym, które odbyło się 19 czerwca 2015 r. wpłynęła do urzędu Starostwa Powiatowego 24 sierpnia 2015 r…Jednocześnie informuję, że Starosta Piaseczyński wystąpił do Zarządu Klubu i Komisji Rewizyjnej o złożenie wyjaśnień w tej sprawie.
Mijają dosłownie cztery dni i dostajemy jakże inną odpowiedź ze Starostwa Powiatowego w Piasecznie…W przypadku dziennikarza lokalnego z adnotacją – Jednocześnie proszę o nie rozpowszechnianie informacji udzielonej w niniejszym piśmie. Szkoda, że Pan Wicestarosta zapomniał, że Konstytucja RP i ustawa o dostępie do informacji publicznej sankcjonują te kwestie. W art. 61 ust. 3 Konstytucji RP znajdujemy następująca informację – Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Przy okazji odpowiedzi Starostwa Powiatowego w Piasecznie na moje pytania dotyczące statusu prawnego klubu MUKS „Krótka” Mysiadło nie wykazano ważnego interesu, który ma być chroniony. W związku z tym prośba odnotowana w piśmie z dnia 31 sierpnia 2015 r. tą prośbą po prostu pozostaje…Także wróćmy do nowego pisma Starostwa Powiatowego w Piasecznie z dnia 31 sierpnia 2015 r. w sprawie klubu MUKS „Krótka” Mysiadło. Zacytuję fragment dotyczący kwestii dokumentów -
„(…)Po pierwsze stwierdza się, że MUKS „Krótka” Mysiadło został wpisany do ewidencji zgodnie z przepisami prawa tj. art. 4 ust. 4 i 5 ustawy o sporcie w zw. z art. 12 Prawa o stowarzyszeniach.
Ponadto, zgodnie § 16 ust. 1 i 2 Statutu w zw. z art. 11 ust. 2 Prawa o stowarzyszeniach, władzami klubu są: walne zebranie klubu, zarząd oraz komisja rewizyjna. Kadencja władz klubu trwa 4 lata. Zgodnie z uchwałą Nr 4 z dnia 8 czerwca 2009 r. Zebrania Założycielskiego Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Krótka” w sprawie uchwalenia Komisji Rewizyjnej powołano 3 osobową Komisję Rewizyjną. Zgodnie z uchwalą Nr 3 z dnia 8 czerwca 2009 r. Zebrania Założycielskiego Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Krótka” w sprawie powołania Zarządu powołano Zarząd w składzie: Prezesa, czterech wiceprezesów oraz sekretarza. Kolejno w dniu 21 czerwca 2011 r. MUKS „Krótka” Mysiadło podjęło uchwały Nr 1/2011 i Nr 2/2011 o zmianie składu 3 osób Zarządu i powołaniu nowych członków zarządu. Dodatkowo w tym samym dniu Walne Zebranie Klubu podjęło uchwałę Nr 3/2011 w sprawie przyjęcia absolutorium dla zarządu Klubu oraz sprawozdania finansowego klubu za rok 2010.(…).
(…)W dniu 24 sierpnia 2015 r. wpłynął wniosek o dokonanie zmian we wpisie do ewidencji prowadzonej przez starostę. Z dołączonego do wniosku protokołu wynika, że w dniu 19 czerwca 2015 r. walne zebranie klubu podjęło: uchwałę w sprawie wyboru nowego zarządu na nową kadencję w składzie: Prezes, trzech wiceprezesów i sekretarz oraz uchwałę w sprawie wyboru Komisji Rewizyjnej w składzie czterech członków.
Mając powyższe na uwadze Starosta Piaseczyński zwrócił się pismem z dnia 24 sierpnia 2015 r. do Zarządu Klubu o przedłożenie podjętych uchwał w dniu 19 czerwca 2015 r. oraz informacji o liczbie członków klubu na dzień 19 czerwca 2015 r. i czy wszyscy członkowie klubu zostali skutecznie poinformowani o terminie czerwcowego walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego. Dodatkowo pismem z dnia 25 sierpnia 2015 r. Starosta wystąpił do Komisji Rewizyjnej o przeprowadzenie działalności statutowej klubu.
Wymaga podkreślenia, iż na obecną chwilę brak jest przesłanek do wystąpienia z jakimkolwiek wnioskiem do sądu w trybie art. 29-31 Prawa o stowarzyszeniach. (…)”.
Kolejne pismo ze Starostwa Powiatowego w Piasecznie jest bardzo ciekawe, bo względem pierwszego pojawia się kwestia Walnego Zebrania Klubu MUKS „Krótka” Mysiadło, które dokonało uzupełnienia składu Zarządu Klubu. Nie ma w zasadzie w tym nic dziwnego, bo skład Zarządu Klubu należało uzupełnić, aby zarząd mógł w ogóle funkcjonować.. Jednak z pisma można wywnioskować, że to Walne Zebranie Klubu wydłużyło kadencję Zarządu Klubu o kolejne cztery lata. Otóż takie myślenie jest błędne (wskazuje na to dziwna zbieżność dat). Uzupełnienie składu zarządu było koniecznością po rezygnacji trzech członków tego gremium. Wszystko po to, aby Zarząd Klubu mógł w pełni realizować swoje podstawowe działania statutowe. Jednak nie jest to tożsame z wydłużeniem kadencyjności zarządu tego stowarzyszenia !. Kadencja pierwszego zarządu zakończyła się w czerwcu 2013 r. i to wówczas powinno odbyć się Walne Zebranie Sprawozdawczo – Wyborcze stowarzyszenia MUKS „Krótka” Mysiadło. W dokumentach, które są w naszym posiadaniu z dnia 27 sierpnia 2015 r. i z dnia 31 sierpnia 2015 r. nie przedłożono takiej informacji. Dodatkowo informacja o Walnym Zebraniu Sprawozdawczo-Wyborczym z dnia 19 czerwca 2015 r. wpłynęła ze znacznym opóźnieniem na Kancelarię Starostwa Powiatowego w Piasecznie. Stowarzyszenie jest zobligowane do złożenia wszelkiej dokumentacji (oryginały uchwał i protokoły) z Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego w ciągu 14 dni. Tego jednak nie uczyniono !. Mnie jednak w tym wszystkim ciekawi sprawa Walnego Zebrania Klubu z dnia 21 czerwca 2011 r. W pierwszym piśmie nie pojawiła się żadna wzmianka o tym walnym. Dopiero w drugim piśmie jest zawarta taka informacja !. Czy to zwykła „omyłka związaną z analizą akt” ?. A może klub przedłożył nową dokumentację ?. Pytań nadal jest wiele, a odpowiedzi nadal brakuje…
autor: Kamil M » pt wrz 04, 2015 9:19 am
Coraz bardziej interesująca jest nowo powstała jednostka organizacyjna Centrum Sportu. Po moim pierwszym tekście na temat powstania Centrum Sportu słyszałem, że nie wzrośnie zatrudnienie z tytułu wyodrębnienia się tej jednostki pomocniczej z Zespołu Obsługi Placówek Oświatowych w Lesznowoli. Otóż stało się inaczej !.
W sierpniu ogłoszono nabory na wolne stanowiska: Głównego Księgowego, urzędnicze ds. administracyjno – księgowych, urzędnicze ds. administrowania obiektami sportowymi i zamówień publicznych, urzędnicze ds. kadr w wymiarze 1/2 etatu. Teraz w dniu 1 września opublikowano nabory na wolne stanowiska pracy do Centrum Sportu. Mnie osobiście zainteresowało zatrudnienie radnego Marcina Kani (KWW M.J Batyckiej-Wąsik), który w nowo powstałej jednostce organizacyjnej gminy będzie odpowiadał za administrowanie obiektami sportowymi i zamówienia publiczne.
Od jesiennych wyborów mamy już kolejnego radnego, który dostaje pracę w jednostce podległej gminie Lesznowola. Wcześniej stanowisko inspektora w Lesznowolskim Przedsiębiorstwie Komunalnym otrzymał radny Mirosław Wilusz, który również reprezentuju KWW M.J Batyckiej-Wąsik.
Zastanawiające jest to: czemu nasi radni nie są wstanie poszukać sobie pracy na wolnym rynku ?. Przecież radny pracujący w jednostce podległej gminy podczas głosowań uchwał w sprawie sportu czy też Lesznowolskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego ma duży problem kogo w danym momencie reprezentuje ?. Czy mieszkańców od których otrzymał mandat ?, a może jednostkę podległą gminie w której pracuje ?. Takie wątpliwości rozwiązałaby praca naszych radnych na wolnym rynku i nowelizacja ustawy o pracownikach samorządowych i ustawa o samorządzie gminnym. Dodam, że oprócz radnego Kani i radnego Wilusza w jednostkach podległych gminie pracują również: radny Łukasz Grochala (Centrum Sportu), radna Janina Tomera (Zespół Obsługi Placówek Oświatowych w Lesznowoli) i radny Piotr Gąsiorowski (Lesznowolskie Przedsiębiorstwo Komunalne).
Drogi lesznowolski wyborco, co ty na to ?
Ostatnio zmieniony sob wrz 05, 2015 8:27 am przez Kamil M, łącznie zmieniany 1 raz
autor: Kamil M » sob wrz 05, 2015 12:48 am
W Mrokowie odbyło się spotkanie mieszkańców Kolonii Warszawskiej, Stefanowa i Jabłonowa z Podsekretarzem Stanu w ministerstwie środowiska Januszem Ostapiukiem i posłanką Alicją Olechowską. Nie zabrakło także przedstawicieli Urząd Gminy Lesznowola jak i samych radnych. Dyskusja jak zwykle była bardzo gorąca, a tematem rozważań była planowana przez firmę JARPER instalacja do biologicznej stabilizacji odpadów.
Na samym początku przedstawiciel stowarzyszenia EKO Kolonia Warszawska Pan Piotr Gołos w ośmiu punktach przedstawił pokrótce negatywne skutki dla mieszkańców związane z planową inwestycją przez firmę JARPER:
1. Lokalizacja planowanej instalacji biologicznej stabilizacji odpadów wśród zabudowy mieszkaniowej.
2. Przyjęta technologia nie spełniająca wymogów BAT WASTE Treatments Industries z sierpnia 2006 r.
3. Realne zagrożenie biologiczne dla mieszkańców oraz dla środowiska naturalnego.
4. Dotychczasowe doświadczenia z funkcjonującą sortownią firmy JARPER.
5. Negatywne doświadczenia z funkcjonującymi podobnymi instalacjami w Polsce.
6. Brak potrzeby realizacji inwestycji z punktu widzenia potrzeb regionu (województwa).
7. Zapisy ustawowe mówiące o braku możliwości jej realizacji.
8. Brak wymiernych korzyści dla mieszkańców gminy.
Najważniejszą konkluzją wypowiedzi przedstawiciela stowarzyszenia EKO Kolonia Warszawska była kwestia dotyczącą braku ujęcia firmy JARPER w Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami dla Mazowsza. Wszystko przez to, że firma JARPER funkcjonuje tylko jako instalacja zastępcza. Tego typu instalacje zakończą swój żywot z dniem 1 stycznia 2018 r., właśnie tą kwestię w swojej wypowiedzi podkreślał Podsekretarz Stanu w ministerstwie środowiska Janusz Ostapiuk – Ta instalacja nie ma dalszego bytu, nawet gdyby chciała istnieć. Będzie zakaz funkcjonowania i tyle. Nie przewiduje się, że ta instalacja pozostanie. Stąd przedstawiciel ministerstwa środowiska nie krył nawet swojego zdziwienia planami dalszej rozbudowy firmy JARPER o instalację do biologicznej stabilizacji odpadów. Zdaniem Podsekretarza Stanu w ministerstwie środowiska moce przerobowe w tym regionie (północna część powiatu piaseczyńskiego podlega pod Region warszawski) są wystarczające. Dodatkowo Warszawa ma rozpocząć w przyszłym roku budowę spalarni śmieci, która powinna obsłużyć cały region.
Na spotkaniu okazało się, że powiaty podwarszawskie mają wyjątkowego pecha dotyczącego rozbudowy zakładów zajmujących się utylizacją odpadów komunalnych. Posłanka Alicja Olechowska zauważyła, że w jej okręgu wyborczym jest to już trzecia tego typu sytuacja. Pani poseł podkreśliła, że z oświadczenia Pana ministra Ostapiuka problem jest czasowy i wiele zależy od starań stowarzyszenia. Nie zabrakło oczywiście pochwał dotyczących działań, które dotychczas podjęło stowarzyszenie EKO Kolonia Warszawska w sprawie dotyczącej rozbudowy firmy JARPER o instalację do biologicznej stabilizacji odpadów – Jesteście bardzo dobrze przygotowani jako stowarzyszenie. Jesteście na dobrej drodze.
W sprawie statusu prawnego instalacji wypowiedział się jeszcze minister Ostapiuk – status instalacji nadaje marszałek województwa i Sejmik. Nie przewiduje się zmiany tego statusu. To zamyka drogę. Ze zdaniem ministra nie zgodził się wicewójt gminy Lesznowola Pan Marek Ruszkowski, który zauważył, że proces dotyczący wydania decyzji środowiskowej firmie JARPER rozpoczął się jeszcze w listopadzie 2013 r. Wówczas nie obowiązywał art. 38a ustawy o odpadach w brzmieniu: „Jeżeli instalacja, przeznaczona do przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, odpadów zielonych oraz przeznaczonych do składowania pozostałości z sortowania odpadów komunalnych i pozostałości z procesu mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, nie została ujęta w wojewódzkim planie gospodarki odpadami, odmawia się wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozwolenia na budowę, pozwolenia zintegrowanego lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów w tej instalacji”. Artykuł 38a został wprowadzony do ustawy o odpadach na podstawie nowelizacji przepisów z dniem 15 stycznia 2015 r. Tak właśnie tłumaczył decyzję Urzędu Gminy Lesznowola wicewójt Ruszkowski. W związku ze wnioskiem firmy JARPER gmina Lesznowola musiała wystąpić do odpowiednich organów w tej sprawie. Warto podkreślić, że do dnia 10 września 2015 r. można dalej składać swoje wnioski i uwagi dotyczące inwestycji na Kancelarię Urzędu Gminy Lesznowola. Wicewójt Ruszkowski zauważył, że już w sprawie tego postępowania złożono 150 wniosków i uwag.
Bardzo ciekawej wypowiedzi w sprawie JARPERa udzielił Pan Artur Ciągło mieszkaniec gminy Nadarzyn. Po pierwsze zauważył, że już w centrum Nadarzyna działa Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych przy zakładzie firmy Hetman. Zgodził się z poprzednimi wypowiedziami, że rzeczywiście firma JARPER nie jest ujęta w Wojewódzki Planie Gospodarki Odpadami dla Mazowsza. Jednak aktualnie te plany są weryfikowane. Najpierw zakład musi powstać, a później może zgłosić swój akces do marszałka województwa w tej sprawie. Zdaniem Pana Ciągło JARPER chce być gotowy przy okazji weryfikacji nowych planów. Mieszkaniec gminy Nadarzyn apelował do wszystkich, aby nie ustawali w swoich działaniach.
Warto zauważyć, że nadal nie ma decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji do biologicznej stabilizacji odpadów. Decyzja ostatecznie ma być wydana dopiero w październiku. Co, ciekawe poprzednie spotkania przyniosły swój skutek, bo gmina Lesznowola wystąpiła o niezależną ekspertyzę i przygotowanie nowego raportu środowiskowego dla inwestycji planowanej przez firmę JARPER. Także działania stowarzyszenia EKO Kolonia Warszawska jak i samych mieszkańców przyniosły swój skutek. Warto przypomnieć, że mieszkańcy wskazywali wiele zapisów raportu środowiskowego, które mijały się z rzeczywistością.
Społeczność lokalna miejscowości Kolonia Warszawska, Stefanowo i Jabłonowo pokazała po raz kolejny olbrzymią determinację. Czego skutkiem było spotkanie z ministrem Januszem Ostapiukiem i posłanka Alicją Olechowska. Ta debata była bardzo merytoryczna i przyniosła kolejne ważne wnioski w sprawie postępowania administracyjnego dotyczącego planów rozbudowy firmy JARPER. Czekamy na ostateczną decyzję Wójt Gminy Lesznowola w tej sprawie. W przypadku wydania pozytywnej decyzji środowiskowej dla firmy JARPER, mieszkańcy zamierzają rozpocząć postępowania odwoławcze. Ostatnie ich działania pokazały, że nie zabraknie im na pewno determinacji !.
Wystąpienie przedstawiciela ministerstwa środowiska Janusza Ostapiuka.
Śmierdząca niespodzianka od mieszkańców.
autor: Kamil M » śr wrz 09, 2015 11:12 am
Przyglądam się wnikliwie uchwałom jakie będą procedowane na piątkowej sesji Rady Gminy Lesznowola i interesująco wyglądają kwestie związane z Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle.
Po pierwsze jak dobrze pamiętamy to przy szkole nadal nie funkcjonuje boisko szkolne dla młodzieży. Według projektu zmian uchwały budżetowej na rok 2015 zadanie polegające na budowie nowego boiska do piłki nożnej rozbija się na dwa lata 2015-2016: „Mysiadło – Budowa boiska przy szkole ul. Kwiatowa” Przenosi się to zadanie do Wieloletniej Prognozy Finansowej jako zadanie dwuletnie, o łącznych nakładach 155.000,- i ustala limity w 2015 r – 1.230,-zł i w 2016 r. – 153.770,-zł. Co ciekawe zauważono, że trzeba dalej realizować budowę Centrum Sportu i Edukacji w Mysiadle o II etap tej inwestycji. Jednak na razie możemy tylko mówić o uaktualnieniu tych planów. Do projektu uchwały zmieniającej Wieloletnią Prognozę Finansową wprowadza się następujące przedsięwzięcie: „Mysiadło -Aktualizacja projektu budowlano – wykonawczego CEiS dla II etapu budowy”. Okres realizacji przedsięwzięcia ustala się na lata 2015-2016. Łączne nakłady określa się na kwotę 155.000,-zł a limity na rok 2015- 40.000-zł i na rok 2016 –115,-zł.
Niestety nadal brak jest konkretów w sprawie dalszej realizacji Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. Ta inwestycja ze względu na rosnącą ilość mieszkańców, zwłaszcza wschodniej części gminy Lesznowola winna być absolutnym priorytetem dla naszych lokalnych władz. Niestety na razie nie ma nawet środków na realizację boiska szkolnego przy Centrum Edukacji i Sportu…
Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle w obecnym kształcie.
autor: Kamil M » sob wrz 12, 2015 1:06 am
Od ponad pół roku śledzimy sytuację związaną z próbą odejścia kadetek z klubu MUKS „Krótka” Mysiadło. Niestety mimo wielu prób rozwiązania tej trudnej sytuacji, kadetki nadal nie mogą reprezentować w oficjalnych meczach szczebla wojewódzkiego klubu – Akademia Siatkówki Tadeusz Ordyłowski (ASTO). Główną barierą okazał się ekwiwalent za wyszkolenie, który zdaniem części rodziców jest zbyt wysoki. W tej sprawie spotkałem się z Prezesem Zarządu Mazowiecko Warszawskiego Związku Piłki Siatkowej Panem Witoldem Romanem.
Na samym początku warto zwrócić uwagę, że ekwiwalent należy się klubowi przy wydaniu karty zawodniczej. Właścicielem karty zawodniczej zawsze jest klub. Podmiotami, które powinny między sobą załatwić transfer zawodnika zawsze pozostają kluby sportowe, bo to one są członkami Polskiego Związku Piłki Siatkowej i to dla nich organizowane są rozgrywki. Klub w myśl przepisów PZPS-u jak i wojewódzkich ZPS-ów ma prawo do ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika. Ekwiwalenty są zróżnicowane dla różnych grup wiekowych. Według komunikatu organizacyjnego Polskiego Związku Piłki Siatkowej na sezon 2014/2015 zaproponowano następujące maksymalne stawki za wyszkolenie zawodników:
- Kategoria juniorów, kadetów (poza Reprezentacją i Kadrą Polski juniorów i kadetów, kadrą wojewódzka zgłoszoną na TNO oraz uczniów SMS) i młodzików:
junior maks. 10 000 zł
kadet maks. 5 000 zł
młodzik maks. 3 000 zł
- Pozostali zawodnicy wg regulaminów WZPS maks. 10 000 zł
Klub MUKS „Krótka” Mysiadło swoim pismem z dnia 26 sierpnia 2015 r. przedstawił propozycję dotyczącą zwolnienia licencji zawodniczych kadetek do klubu ASTO KZD. W przypadku wypożyczenia kadetek na sezon 2015/2016 klub MUKS „Krótka” Mysiadło oczekuje jednej piłki firmy Mikasa lub też Molten za każdą kadetkę. W przypadku transferu definitywnego do klubu ASTO KZD, MUKS „Krótka” Mysiadło oczekuje już ekwiwalentu wynoszącego 3 piłki Molten za każdą kadetkę. Zdaniem Prezesa Mazowiecko Warszawskiego Związku Piłki Siatkowej Pana Witolda Romana – propozycja Krótkiej nie jest wygórowana. Rzeczywiście patrząc na maksymalne stawki jakich mógłby oczekiwać klub MUKS „Krótka” Mysiadło, propozycja złożona klubowi ASTO KZD z dnia 26 sierpnia 2015 r. jest jak najbardziej realna, co do szczebla rozgrywek w których występują kadetki. Jednak problem w tej sytuacji jest inny…to ilość kadetek, które chcą zmiany barw klubowych. W tym przypadku mówimy, aż o 11 dziewczynach, które chcą przejść z MUKS „Krótkiej” Mysiadło do ASTO KZD. Wobec tego te 3 niepozorne piłki za definitywny transfer rosną, aż do 33 piłek. Tym samym rosną także koszty dla klubu ASTO KZD, który miałby zapłacić za te wszystkie zawodniczki. W przypadku wypożyczenia kwota do zapłaty wynosiłaby około 1 900 zł (11 piłek Mikasa lub Molten). Jednak gdyby miało dojść już do transferu definitywnego to suma byłaby, aż trzykrotnie większa i wyniosłaby ponad 6 000 zł (33 piłki Mikasa lub Molten). Aktualnie klubu ASTO KZD nie stać na tak wysokie wydatki. Wobec tego jedyną szansą pozostaje pokrycie ekwiwalentu przez rodziców.
Ekwiwalent jest wynagrodzeniem dla klubu sportowego za jego dotychczasową pracę i wkład w rozwój zawodnika. Klub nie tylko potrafił skutecznie wyszukać zawodnika, ale także go szkolił przez pewien okres czasu. Dzięki tej pracy zawodnik zaczął osiągać sukcesy w poszczególnych grupach wiekowych. Mimo tego wszystkiego klub może sam z dobrej woli zrezygnować z ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika. Wszystko leży tak naprawdę w gestii klubu macierzystego. Jednak w przypadku, gdyby nie doszło jednak do porozumienia i kadetki pozostałyby w klubie MUKS „Krótka” Mysiadło, to wartość takich graczy zaczyna spadać. Po pierwsze wynika to z przepisów PZPS-u:
W przypadku nieuczestniczenia przez zawodnika w rozgrywkach przez :
jeden sezon rozgrywkowy – stawka ekwiwalentu za wyszkolenie wynosi 50 % stawki określonej w Komunikacie Organizacyjnym PZPS,
dwa sezony rozgrywkowe– stawka ekwiwalentu za wyszkolenie wynosi 25 % stawki określonej w Komunikacie Organizacyjnym PZPS,
trzy sezony rozgrywkowe– ekwiwalent nie należy się.
To tak naprawdę tylko jeden aspekt tej sprawy, bo drugi, a może najważniejszy to straty dla całej mazowieckiej i ogólnopolskiej siatkówki. Brak gry kadetek może spowodować ich rezygnację z dalszej kariery, co wprost przełoży się na spadek kibiców klubu MUKS „Krótka” Mysiadło podczas występów na szczeblu wojewódzkim. Nie wykluczone, że również po drodze zostanie zmarnowany wielki siatkarski talent, który należałoby dalej szlifować dla dobra całej polskiej siatkówki. Przecież bardzo dobrze pamiętamy, że kadetki klubu MUKS „Krótka” Mysiadło awansowały do fazy play-offów w sezonie 2014/2015. Także w tych dziewczynach drzemię olbrzymi sportowy potencjał!. Na szczęście związek nie stoi biernie w sprawie konfliktu na linii MUKS „Krótka” Mysiadło – ASTO KZD. Mazowiecko Warszawski Związek Piłki Siatkowej zaangażował się w konflikt, aby obie strony w końcu doszły do porozumienia. Jeżeli zostaną spełnione warunki z 26 sierpnia 2015 r. dotyczące ekwiwalentu za kadetki to MWZPS nie widzi żadnych problemów dotyczących zmiany klubu – podkreślał prezes zarządu Witold Roman.
Konflikt trwa już od ponad pół roku i miejmy nadzieję, że dla dobra kadetek zostanie zakończony szczęśliwym finałem. Tym szczęśliwym finałem będzie gra kadetek w rozgrywkach sezonu 2015/2016 w klubie ASTO KZD. Warto na sam koniec dodać, że w dniu 7 września 2015 r. klub ASTO KZD został wpisany w poczet członków Mazowiecko Warszawskiego Związku Piłki Siatkowej.