Source: https://oprawiebudowlanym.pl/2018/01/odleglosc-budynku-lasu-zmiany-2018.html
Timestamp: 2018-12-12 16:41:01
Legal References Found: art. 1
 art. 87
 art. 1
 art. 87
 art. 1
 art. 87
 art. 1
 art. 87
 art. 1
 art. 87
 art. 9
 art. 24

Document Content:
Nowe warunki techniczne, które obowiązują od 1.01.2018 r. wprowadziły sporo zmian. Jedną z nich – bardzo znaczącą z punktu widzenia inwestorów – jest możliwość lokalizacji niektórych budynków w bezpośrednim sąsiedztwie lasów, co wcześniej było niemożliwe.
Przypomnijmy – jeszcze do 31.12.2017 r. najmniejszą możliwą odległością budynku od lasu było 12 m. Żeby nie zachowywać tej odległości, trzeba było uzyskać odstępstwo od ministra. W dodatku w przepisach brakowało definicji lasu, dlatego pojawiało się wiele wątpliwości interpretacyjnych. Dokładne wymagania, które obowiązywały w tamtym okresie opisaliśmy w tekście na temat odległości budynku od lasu.
W jakiej odległości od lasu budujemy budynki od 1.01.2018 r.?
Nie zmieniły się podstawowe odległości, w jakich sytuujemy budynek od lasu. Dla większości budynków (czyli głównie w zabudowie jednorodzinnej, ale nie tylko) nadal wynoszą one:
12 m dla budynków ze ścianami i przekryciem dachu nierozprzestrzeniającymi ognia,
16 m dla budynków ze ścianami lub przekryciem dachu rozprzestrzeniającymi ogień.
Wprowadzono jednak pewne odstępstwo od tych wymagań.
Obowiązujące od 1.01.2018 r. nowe warunki techniczne wyjaśniają, czym jest las.
grunt leśny (Ls) określony na mapie ewidencyjnej lub teren przeznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako leśny
Nowy przepis jest dosyć jasny, więc wątpliwości, które opisywaliśmy w poprzednim artykule na ten temat, powinny teraz zniknąć.
Budynek 4 m od lasu lub bliżej
Nowe przepisy wprowadzają pewne odstępstwo od podstawowych wymagań, które wymieniliśmy na początku.
Jeżeli obszar, na którym znajduje się granica lasu jest przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną,
a gdy nie ma planu – grunty leśne objęto zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu planów miejscowych, które utraciły moc,
niektóre budynki możemy zlokalizować:
minimum 4 m od lasu – gdy granica lasu znajduje się na sąsiedniej działce,
w dowolnej odległości – gdy granica ta znajduje się na tej samej działce.
W takiej odległości od lasu możemy budować m.in. budynki mieszkalne: jednorodzinne, zagrodowe i rekreacyjne do 3 kondygnacji, a także niewielkie wolnostojące budynki gospodarcze i garaże, pod warunkiem, że:
mają klasę odporności pożarowej wyższą niż wymagana przez przepisy – normalnie budynki, o których mowa, są zwolnione z wymagań dotyczących odporności pożarowej, ale jeśli chcemy je zlokalizować bliżej lasu, musimy te wymagania spełnić „z zapasem”.
Potrzebujesz więcej informacji? Znajdziesz je w poradniku „Jak zlokalizować budynek (i inne obiekty) na działce według nowych warunków technicznych”, w którym szczegółowo omawiamy te i inne przepisy, i cytujemy je dokładnie.
W ramach podsumowania – grafika:
Jak myślisz – czy nowe przepisy ułatwią realizację inwestycji?
Dzień dobry, dziekujemy bardzo za artykuł.
Mam jeszcze dwie watpliwosci.
1. A co z obiektami budowlanymi jak wiata/altana/oranzeria?
Jakie odległości od lasu trzeba zachowywać?
2. Jak wyglada przebudowa budynkow gospodarczych w tym kontekscie? Jeśli chciałbym przebudować np oborę *powyzej 35m2, wstawic okno dachowe lub dobudowac do niej werandę to czy mogę to zrobic na działce gdzie obora stoi 4m od jej granicy a otoczona jest lasami państwowymi? Gdzie szukac informacji na ten temat?
Przepis ten dotyczy budynków. Co to jest budynek, wyjaśniamy w tekście: Co to jest obiekt budowlany.
Jednak rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które wprowadza omawiane wymagania, stosujemy również w przypadku budowli pełniących funkcje użytkowe budynków. Więcej na ten temat przeczyta Pan w tekście “Kiedy mają zastosowanie przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych…”
Podobnie jest z przepisem, który wskazuje w jakiej odległości od granicy musimy lokalizować budynki. Niby dotyczy on tylko budynków, ale widziałam orzeczenia sądów, z których wynikało, że stosujemy go również do wiat. Widziałam też takie, w których twierdzono zupełnie coś innego. Może sobie Pan zerknąć na wyroki NSA: II OSK 1642/11, II OSK 1642/11, II OSK 805/09 (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dlatego przy sytuowaniu takich nie-budynków zachowałabym dużą ostrożność i w przypadku budowy bez formalności skonsultowała to wcześniej z powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego (jako organem właściwym do likwidacji ewentualnej samowoli), a jeśli będzie Pan budował na pozwolenie lub zgłoszenie, to wtedy organ wydający pozwolenie/przyjmujący zgłoszenie sprawdzi, czy lokalizacja jest zgodna z przepisami.
Obora nie jest budynkiem gospodarczym, tylko inwentarskim :) Jeśli jej kubatura nie przekracza 1500 m3 brutto – wchodzi w skład budynków do których można zastosować ten przepis szczególny mówiący o odległości 0 m lub 4 m od lasu + muszą być spełnione pozostałe wymagania. Z drugiej strony w przypadku budynków istniejących, wymagania rozporządzenia możemy czasem spełnić w inny sposób – więcej na ten temat znajdzie Pan we wcześniej podlinkowanym tekście: “Kiedy mają zastosowanie przepisy rozporządzenia…”.
“są wykonane z elementów nierozprzestrzeniających drewna” ? serio ? poprawcie to z łaski swojej, bo narażacie się na śmieszność :(
Zwykłe przeoczenie. Dziękuję za zwrócenie uwagi, chociaż można to było zrobić w inny sposób ;) Ale z drugiej strony – jak tu u nas tak śmiesznie, to cieszę się, że poprawiliśmy Panu humor. Pozdrawiam :)
Przepraszam, że w sumie obok tematu ale wypowiedź Pana Grzegorza wydala mi się na tyle niestosowna, że pozwolę sobie zabrać głos. Panie Grzegorzu po1. to nie ma możliwości narażenia się na śmieszność w tym przypadku bo czytelnicy tego bloga są z pewnością na tyle inteligentni, żeby domyslić się że jest to zwykła pomyłka jak przejęzyczenie oraz jak to zdanie powinno wyglądac naprawdę. Tego typu błędy nie są powodem do popadania w śmieszność. po2. na śmieszność naraża się raczej Pan pisząc komentarz tonem zupełnie nieadekwatnym do sytuacji, rodzaju błędu i wyolbrzymiając sprawę którą każdy inteligentny czytelnik od razu identyfikuje poprawnie jako zwykłe przejęzyczenie i przechodzi nad tym do porzadku dziennego wiedząc o co chodzi. po3. wysoka kultura osobista i poczucie humoru autorów tego bloga spowodowała to, że dostał Pan bardzo grzeczna i kulturalna odpowiedź na dość chamski i grubiański komentarz po4. pretensjonalność Pana tonu jest tak absurdalna że aż ciężko się domyślić skąd sie może brać. Nie dość, że może Pan korzystać tak jak inni czytelnicy z darmowej wiedzy i porad to jeszcze obrusza sie Pan wielce na jakies zwykłe błędy językowe. Jeśli chce się Pan włączyć do dyskusji to raczej niech Pan to zrobi w sposób kulturalny, szanując zarówno autorów jak i inne osoby które tego bloga czytają i podejmuje wątki, które mają szansę wnieść coś rzeczowego a nie tylko sa wyrazem Pana frustracji życiowych. Pozdrawiam Pana i życzę bardziej przemyślanych wpisów w nowym 2018 roku.
A teraz już pytanie właściwe czy jeśli budując na zgłoszenie organ do którego zgłoszę nie wyrazi sprzeciwu to jest to gwarancja, że w późniejszym terminie powiatowy inspektor też nie będzie mógł robic problemów?
Na wstępie – dziękuję :) A odpowiadając na pytanie – niestety nie ma takiej gwarancji. Zgłoszenie nie “ochroni” przed nadzorem, jeśli ten uzna, że wymagania stawiane przez przepisy nie są spełnione. Przepisy są tak skonstruowane, że nadzór budowlany nie jest związany decyzją organu wydającego pozwolenie/przyjmującego zgłoszenie. Z tym że w takim przypadku postępowanie prowadzi na podstawie innych przepisów niż w przypadku budowy bez zgłoszenia lub pozwolenia – jeśli są one wymagane. Trochę więcej na ten temat znajdzie Pan tutaj: samowola budowlana.
16/01/2018 | Odpowiedz
Mam pytanie odnośnie lokalizacji budynku względem granicy lasu. Moja działka, na której mam się budować graniczy z działką oznaczoną Ls. Mam pozytywną decyzję o warunkach zabudowy, co do odległości mam się zastosować do wymogów ustawy. Chcę wybudować dom z bali, wcześniej obligowało mnie 16 m od granicy działki leśnej (dom z materiałów RO). Ale nijak nie mogę zrozumieć/zinterpretować noweli rozporządzenia. Architekt mówi mi, że teraz po nowelizacji dom z drewna może być wybudowany 8 m od granicy z lasem. Ucieszyłem się z nowelizacji, ale nie wiem czy to nie przedwczesny optymizm i czy architekt ma pełną wiedzę. Czytam wasz artykuł i wciąż tego nie rozumiem. Jak jest w rzeczywistości? Piszecie, że niektóre budynki o odpowiedniej odporności pożarowej położone na obszarze przeznaczonym w planie pod zabudowę niezwiązaną z produkcja leśną (moje warunki zabudowy to spełniają) mogą być bliżej działki leśnej. W tej chwili rozumiem, że mój dom będę mógł postawić bliżej, niż 16 m. Ale w waszym tekście pojawia się zapis, który rodzi wątpliwości i niezrozumienie. Chodzi o ten zapis:
Jeżeli obszar, na którym znajduje się granica lasu jest:
– przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną,
– a gdy nie ma planu – grunty leśne objęto zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu planów miejscowych, które utraciły moc.
I teraz moje pytanie meritum. Czy chodzi o moją działkę, że ma być wyłączona z produkcji leśnej? Czy to chodzi o tą działkę leśną Ls, że to ona ma być przeznaczona pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną lub objęta zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne? To jest ten szczegół, który może zaważyć na powodzeniu mojej budowy. Będę wdzięczny za pomoc.
Jeżeli budynek jest z elementów rozprzestrzeniających ogień, nie może Pan skorzystać z tego szczególnego przepisu i zbliżyć się do lasu.
Mógłby Pan to zrobić, gdyby budynek był wykonany z elementów nierozprzestrzeniających ognia (da się drewno zabezpieczyć tak, by było NRO), nie zawierał pomieszczeń zagrożonych wybuchem i miał odpowiednią klasę odporności pożarowej, tj. np. w przypadku niskich budynków jednorodzinnych co najmniej “C”, co jest równoznaczne z tym, że jego elementy (konstrukcja, ściany, stropy, przekrycie dachu) powinny mieć odpowiednią (wymaganą przez przepisy) nośność, szczelność i izolacyjność ogniową. Nie wiem, czy w Pana przypadku udałoby się te warunki spełnić.
Odniosę się teraz do Pana słów: “Piszecie, że niektóre budynki o odpowiedniej odporności pożarowej położone na obszarze przeznaczonym w planie pod zabudowę niezwiązaną z produkcja leśną (moje warunki zabudowy to spełniają)” – jeśli ma Pan decyzję o warunkach zabudowy, tzn. że nie ma na tym obszarze uchwalonego planu miejscowego, w związku z tym nie stosuje się tutaj tego zapisu, tylko ten kolejny, który cytujemy. No chyba że Pana działka nie jest objęta planem miejscowym, a działka, na której jest las znajduje się na obszarze objętym planem?
Jeżeli na obszarze, na którym znajduje się las nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to: aby mógł Pan skorzystać z tego szczególnego przepisu zezwalającego na zbliżenie do lasu, grunty leśne musiałyby być “objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc na podstawie art. 1 lit. a ustawy z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. poz. 1804) oraz art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 i 1566)”. O to, czy te grunty są objęte taką zgodą powinien Pan spytać w urzędzie gminy.
Chodzi tutaj o każdą działkę leśną o użytku Ls. Zarówno tą, na której jest las, jak i tą Pańską.
Natomiast jeśli na Pańskiej jest użytek Ls, to i tak musi Pan wyłączyć z produkcji leśnej przynajmniej jej część (tę pod budynkiem + pas o odpowiedniej szerokości, tak, by zachować odległość od lasu).
21/01/2018 | Odpowiedz
Mam dzialke na które j znajduje sie kawalek lasu i na sasiedniej dzialce trz jest las. Mam zgode na uproszczony plan zagospodarowania lasu niestety abym mogla postawic dom musze uzyskac zgode na wycięcie drzew tylko czy muszę zlozyc dodatkowo o zgode na zmiane terenu lesnego na nielesny? Jak to jest z wycinka drzew pod budowe? Nawet jezeli to uda mi sie zmienic to czy dom bedzie mogl byc w odleglosci 4m od lasu na sasiedniej dzialce?
Gdy granica lasu będzie na sąsiedniej działce, to dom będzie mógł być 4 m od tego lasu, tylko, jeśli będą spełnione wszystkie wymagania, które wskazaliśmy w powyższym artykule, tj.:
– teren, na którym znajduje się granica (kontur) lasu, przeznaczony jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną, a w przypadku braku planu miejscowego – grunty leśne są objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc;
– budynek będzie domem jednorodzinnym z maksymalnie 3 kondygnacjami nadziemnymi, będzie wykonany z elementów nierozprzestrzeniających ognia, nie będzie zawierał pomieszczeń zagrożonych wybuchem oraz będzie miał klasę odporności pożarowej wyższą niż wymagana zgodnie z § 212 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
29/01/2018 | Odpowiedz
mam prośbę o pomoc w interpretacji zapisu “jest przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną”. Co to w praktyce oznacza i jak mogę to sprawdzić. W miejscowym planie zagospodarowania teren leśny oznaczony jest jako teren “zachowania i użytkowania istniejącego drzewostanu zgodnie ze wskazaniami przepisów szczególnych oraz planu urządzenia lasu”, natomiast działka sąsiednia, na której chciałbym budować i przybliżyć budynek na 4m do granicy, posiada decyzję o warunkach zabudowy z przeznaczeniem na tereny mieszkaniowe jednorodzinne (granica powiatów). Czy w takim razie po spełnieniu warunków ppoż możliwe będzie usytuowanie budynku tak blisko granicy?
Żeby można było zbliżyć budynek do lasu, teren na którym znajduje się las, musi być w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczony pod zabudowę, np. jednorodzinną. Często zdarza się tak, że grunty mają użytek leśny (Ls), a w planie miejscowym są przeznaczone pod zabudowę – to chodzi właśnie o taki przypadek. Nie znam dokładnych zapisów planu, ale z tego, co Pani pisze wynika, że przedmiotowy teren nie jest przeznaczony pod zabudowę. Jeśli faktycznie tak jest, to bez uzyskania odstępstwa od warunków technicznych nie będzie można zbliżyć budynku do lasu.
bardzo dziękuję za odpowiedź! Zastanawia mnie ten zapis, bo skoro zakłada się, że w przyszłości powstaną tam np. budynki mieszkalne jednorodzinne, to skąd tak wysokie obostrzenia ppoż? Zakładam, że dla ochrony lasu, którego w wielu przypadkach wkrótce tam nie będzie… ;) Jeszcze raz dziękuję!
Zdarza się i tak, że las jest tylko na mapie (użytek Ls), a na danym terenie nie rośnie żadne drzewo. Rzeczywiście przepisy czasem są niezrozumiałe.
Moja dzilaka jest w calosci przeznaczona pod zabudowe i jest na niej Ls ktorego obszar w warunkach zabudowy wylaczono z terenu inwestycji. Domyslam sie ze to oznacza ze moge zlokalizowac budynek parterowy jednorodzinny w dowolnej odleglosci od lasu na swojej dzialce w calosci budowlanej co jest okreslone w studium jezeli spelnie te warunki pozarowe o ktorych mowa w przepisach. I teraz co te warunki oznaczaja w praktyce to rozumie jezeli chodzi o materialy NRO ale trudno z tych tabelek sie dowiedziec czy caly budynek ma byc z NRO czy nadal obowiazuje zastosowanie pojecia sciany pozarowej nie wiem czy jezeli przy zblizeniu do lasu caly budynek ma spelniac normy NRO to czy w scianie od lasu nadal nie moze byc drzwi i okien czy teraz juz moga. Czy ma byc tylko sciana pozarowa od lasu NRO bez otworow a reszta budynku , gdzie szukac informacji napisanych normalnym jezykiem.
Co w sytuacji gdy budynek jest w ksztalcie litery L czyli – konkretny przyklad -w projekcie domu fabia X np. zlokalizuje budynek do lasu w odleglosci np.4m sciana garazu od strony gdzie orginalnie w projekcie jest wyjazd a gdzie tego wyjazdu nie bedzie bo zrobie wyjazd z boku i ta krotka sciana garazu bedzie bez otworow .albo w ksztalcie litery T i przysune go do lasu najkrotsza ze scian ,czy jezeli nie ma byc w niej okien a nastepna sciana prostopadla czy rownolegla w tym ksztalcie nadal jest blizej niz 12m od lasu czy w niej juz moga byc okna i drzwi bo jezeli nie moze to zblizenie by oznaczalo ze jakiekolwieg sciany budynku znajdujace sie blizej niz 12m od lasu nie moga miec zadnych drzwi i okien wiec takie zblizenie nie mialoby sensu. Prosze o odpowiedz. Dziekuje.
Nie rozumiem jednej rzeczy: pisze Pan, że “dzilaka jest w calosci przeznaczona pod zabudowe i jest na niej Ls ktorego obszar w warunkach zabudowy wylaczono z terenu inwestycji”. Czyli działka nie jest w całości przeznaczona pod zabudowę?
Jeżeli na danym obszarze nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (a domyślam się, że w tym przypadku nie ma, skoro uzyskał Pan decyzję o warunkach zabudowy) może Pan skorzystać z tego szczególnego przepisu i zbliżyć (po spełnieniu dodatkowych warunków) budynek do lasu, jeśli “grunty leśne są objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc na podstawie art. 1 lit. a ustawy z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. poz. 1804) oraz art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 i 1566)”.
Jeśli spełniony jest powyższy warunek, to Pański budynek musi być wykonany z elementów nierozprzestrzeniających ognia, nie może zawierać pomieszczeń zagrożonych wybuchem i musi mieć odpowiednią klasę odporności pożarowej.
Jeśli chodzi o to, jakie materiały są nierozprzestrzeniające ognia to wymagania w tym zakresie znajdują się w normie oraz załączniku do rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jeśli chodzi o klasę odporności pożarowej to np. dla niskiego budynku jednorodzinnego jest to klasa “C”. Jest to równoznaczne z tym, że elementy budynku muszą spełnić wymagania przepisów stawiane klasie “C”, czyli np. ściany zewnętrzne muszą mieć klasę odporności ogniowej co najmniej EI 30, strop REI 60 itd.
Dokładne wymagania w tym zakresie znajdują się w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (od par. 212).
31/01/2018 | Odpowiedz
Pani Magdo, slusznie pani sie domysla ze moge skorzystac z prawa przysuniecia sie do lasu w granicach wlasnej dzialki ktora w studium ” jest w calosci przeznaczona na budownictwo jednorodzinne pomimo tego ze znajduje sie na niej Ls, co nie wylacza mi przepisow odnosnie usytuowania bydynku wzgledem lasu znajdujacego sie w granicach wlasnej dzialki budowlanej, jedno nie przeczy drugiemu a zgoda na wylaczenie tego lasu z produkcji lesnej nie zmienia faktu ze to nadal w ewidencji jest Ls. Dlatego dopiero w warunkach zabudowy obszar Ls wylaczono z terenu inwestycji bo nie mozna sytuowac budynku na powierzchni lasu bez odlesienia – tak mi to tlumacza urzednicy w gminie prosze potwierdzic czy maja racje .
Zacytuje czesc analizy wydanej w uzasadnieniu warunkow zabudowy:
3) okreslenie potrzeby uzyskania zgody na zmiane przeznaczenia gruntow rolnych i lesnych na cele nie rolnicze i nie lesne:
-dla przedmiotowego terenu nie jest wymagana zgoda na zmiane przeznaczenia gruntow rolnych na cele nie rolnicze w rozumieniu przepisow ustawy z 3 lutego1995 roku o ochronie gruntow rolnych i lesnych
(j.t Dz. U. z r. 2017 poz. 1161)
-dzialka nr ewid. 754/5 zgodnie z uproszczonym wypisem z rejestru gruntow posiada powierzchnie 0,1976 ha i stanowi laki trwale LV o pow. 0,1711 ha, pastwiska PsVI o pow. 0,0016 ha i lasy LsV o pow. 0,0245 ha. Teren inwestycji obejmuje czesc dzialki (uzytki LV i PsVI o pow. ok. 0,17ha).
to jest dokladny cytat. Czy maja racje w tym jak mi to tlumacza ?I czy to ma dla mnie znaczenie, co innego wyniklo by dla mnie gdyby terenu lasu nie wylaczono z terenu inwestycji na dzialce , Czy moglbym wyciac bez odlesienia lub zmienic Ls na teren zadrzewiony i inne bylyby warunki sytuowania budynku . Moze ogranicze sie teraz do pytania w tej kwesti a potem wroce jeszcze do warunkow tech jezeli pani pozwoli nastepnym razem. Prosilbym o odpowiedz co sytuacja oznacza w praktyce nie przytaczajac przepisow bez wyjasnienia . Dziekuje za odpowiedz i poswiecony czas- doceniam. Pozdrawiam.
Skoro w gminie powiedzieli Panu, że teren jest objęty zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu planu miejscowego, który utracił moc, to pewnie tak jest. Nawet jeśli taka zgoda jest, teren może mieć równocześnie użytek Ls. I właśnie z powodu tego użytku nie może Pan nic wybudować na terenie Ls i dlatego został wyłączony z terenu inwestycji. Jeśli chciałby Pan na tym terenie zlokalizować budynek, musiałby Pan wcześniej wyłączyć go z produkcji leśnej (czyli “odlesić” go). Pozdrawiam i dziękuję, że docenia Pan pomoc :)
Panie Robercie, niechcący skasowałam Pana komentarz, ale już po przeczytaniu, więc postaram się odpowiedzieć. Gdybym pominęła jakiś wątek – proszę mi przypomnieć.
Pyta Pan, czy ściana od strony lasu musi być ścianą oddzielenia przeciwpożarowego i czy może mieć okna?
Z nowo wprowadzonego przepisu (par. 271 ust. 8a warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) nie wynika, by ściana taka musiała być ścianą oddzielenia przeciwpożarowego i by nie mogła mieć okien.
Jednym z warunków, które wprowadzono jest konieczność spełnienia wymagań dot. klasy odporności pożarowej (o czym pisałam poprzednio), co wiąże się z tym, że elementy budynku muszą mieć odpowiednią klasę odporności ogniowej (par. 216). W przypadku ścian zewnętrznych wymagania te dotyczą jedynie pasa międzykondygnacyjnego (o wysokości 0,8 m) wraz z połączeniem ze stropem, a nie całej ściany.
Ten nowy przepis (par. 271 ust. 8a) w ogóle nie odnosi się do par. 271 ust. 1 – tak jak przepis (par. 271 ust. 8) mówiący o podstawowych odległościach od lasu.
Z tym, że pragnę podkreślić jeszcze jedną kwestię. Ten przepis zezwalający na zbliżenie do lasu jest nowy i nie wiadomo jak będzie interpretowany przez urzędy i projektantów (być może ktoś dopatrzy się w nim coś, czego ja nie widzę), dlatego zalecam przed zakupem projektu kontakt z architektem, który będzie Panu adaptował ten projekt.
04/02/2018 | Odpowiedz
Chcę wrócić do wątpliwości osoby o nazwie “domek” . Przepisy w zakresie dopuszczenia odstępstwa są również moim zdaniem nieprecyzyjne. Proszę raz jeszcze o wyjaśnienie przypadku, w którym działka budowlana graniczy z lasem. Dla całego terenu nie ma i nie było Planu Miejscowego. Dla działki budowlanej wydano Decyzję o Warunkach Zabudowy. Czy w tym przypadku nie możemy mówić o możliwości zbliżenia się do granicy lasu o 4 m?
Zacytuję przepis:
– jeżeli teren, na którym znajduje się granica (kontur) lasu, przeznaczony jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną, a w przypadku braku planu miejscowego –grunty leśne są objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc na podstawie art. 1 lit. a ustawy z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. poz. 1804) oraz art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 i 1566).”;
Jeśli jest tak jak Pani pisze to całe to dopuszczenie dotyczy wyłącznie terenów objętych zgodą na zmianę użytków leśnych na nieleśne. Więc jest to zmiana dosyć mało istotna.
Pytanie czy nie należy warunku zapisanego po myślniku “-jeżeli teren…” odnosić wyłącznie do podpunktu 2)
Wówczas całość nabiera logicznego sensu. Ustawodawca zgadza się na zabudowę bliżej lasu- działki leśnej – 4m (a nie czegoś co i tak już nie jest lasem). Natomiast jeśli kontur lasu (granica lasu) znajduje się na terenie działki inwestycyjnej i zabudowa ma być prowadzona bez zachowania odległości wówczas wymaga aby była uzyskana zgoda na zmianę użytku na nieleśną w procedurze uchwalania Planu Miejscowego.
Gdybyśmy warunek zapisany po myślniku „–jeżeli teren…” mieli odnosić do punktu 2 byłby on napisany w punkcie 2, tymczasem ustawodawca wyraźnie umieścił ten warunek pod obydwoma punktami (zresztą zacytował Pan dokładnie ten przepis).
Jeśli mamy plan miejscowy – teren musi być przeznaczony pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną (czyli mamy: w ewidencji użytek leśny Ls + np. teren zabudowy jednorodzinnej MNR).
Jeśli nie ma planu miejscowego – grunty muszą być objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne (czyli mamy: nadal w ewidencji użytek Ls + przedmiotowa zgoda).
Proszę zauważyć, że zgodnie z “definicją” wprowadzoną w ust. 8 w obu przypadkach powyżej mamy do czynienia z lasem (użytek Ls) – ten las tam jest. Zacytuję ust. 8:
“Najmniejszą odległość budynków ZL, PM, IN od granicy (konturu) lasu, rozumianego jako grunt leśny (Ls) określony na mapie ewidencyjnej lub teren przeznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako leśny, przyjmuje się jako odległość ścian tych budynków od ściany budynku ZL z przekryciem dachu rozprzestrzeniającym ogień”.
Na poparcie mojej tezy przychodzi definicja lasu :
Las -grunt leśny (Ls) określony na mapie ewidencyjnej lub teren przeznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako leśny
Wobec powyższego trudno mówić że jednocześnie mamy się odsunąć do czegoś co w miejscowym planie jest określone jako leśny i jednocześnie w tym samym planie przeznaczony na cele nie leśne…
Zacytowałam ten przepis w poprzednim komentarzu i podałam dwa przykłady. Z lasem mamy do czynienia w dwóch przypadkach: takie przeznaczenie w planie miejscowym lub użytek leśny. Czyli jeśli teren w planie jest przeznaczony pod zabudowę, ale ma użytek Ls – nadal jest lasem w rozumieniu przepisów.
Jestem w posiadaniu działki leśnej, leżącej w terenie na którym brak jest MPZP i działka nie jest objęta obszarem rewitalizacji, z zaświadczenie wydanego w starostwie, wynika że teren jest objęty uproszczonym planem urządzenia lasu, z wypisu z rejestru gruntów wynika że teren w ewidencji gruntów widnieje jako użytek LsIV klasy.
W związku z powyższym mam pytanie, czy na takiej działce mogę cokolwiek postawić np budynek gospodarczy na zgłoszenie, nie wiem kurnik, pasiekę lub jakąś altanę?
gdzie mogę szukać jeszcze informacji w temacie?
Jeśli jest użytek Ls to bez wcześniejszego wyłączenia terenu z produkcji leśnej nic Pan nie wybuduje. Musiałby Pan wyłączyć część terenu pod budynkiem + odpowiedni zapas – taki, by zachować wymaganą odległość od lasu. Informacje na temat możliwości wyłączenia z produkcji leśnej uzyska Pan w wydziale geodezji starostwa powiatowego (lub urzędu miasta – w przypadku miast na prawach powiatu). Jeśli chodzi o budowę na zgłoszenie na terenach bez planu miejscowego to przepisy są niejednoznaczne, ale jest na te temat opinia GINB. Nie stanowi ona wykładni prawa i urzędy nie muszą jej uwzględniać, ale może być pomocna. Link do opinii. Pozdrawiam.
Jeżeli chodzi o ten zapas to czegoś nie rozumiem, jeśli na własnej działce mam las mogę stawiać bezpośrednio przy lesie, a las na działkach sąsiednich ma być oddalony o odpowiednią odległość od budynku a nie od terenu wyłączonego z produkcji leśnej?to nie wystarczy wydzielić tyle co pod budynek?
A jak się do tego ma budowa budynku wykorzystywanego na potrzeby gospodarki leśnej. Lub budynki zagrodowe?
Jeszcze jedno pytanie, jeśli stawiam budynek drewniany czy i jak mam udokumentować / wykazać, że został odpowiednio zaimpregnowany i jest NRO?
Wystarczy wydzielić tyle co pod budynek pod warunkiem, że spełnione zostaną pozostałe wymagania stawiane przez przepis, a które opisujemy powyżej w artykule. W Pana przypadku najważniejsze pytanie brzmi: czy grunty leśne są objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc na podstawie art. 1 lit. a ustawy z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. poz. 1804) oraz art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 i 1566). Odpowiedź na to pytanie powinien Pan uzyskać w urzędzie gminy.
Budynki zagrodowe traktujemy tak samo, jak wszystkie inne budynki. Jeśli są zaliczone do kategorii ZL, PM, IN – trzeba je lokalizować w odpowiedniej odległości od lasu.
Jeśli chodzi o ostatnie pytanie – najlepiej, gdyby Pan miał opinię rzeczoznawcy ds. ppoż. Jednak w niektórych urzędach może wystarczyć potwierdzenie (odpowiedni opis w projekcie) projektanta. O to najlepiej spytać we właściwym urzędzie.
Pani Magdo, interesuje mnie, jak Pani zdaniem należy interpretować sformułowanie z § 271 ust. 8a WT “budynków wymienionych w § 213, wykonanych z elementów nierozprzestrzeniających ognia” w odniesieniu do budynków o konstrukcji szkieletowej drewnianej. Jest mi znana treść § 208a WT, załącznika nr 3 do WT oraz wspomnianej w WT normy (PN-B-02867_2013), jednak wciąż nie mam pewności, czy wystarczy, aby właściwość NRO posiadały jedynie okładziny (wewnętrzne i zewnętrzne) poszczególnych przegród, czy wymaganie to dotyczy wszystkich warstw przegrody (oprócz “warstwy izolacyjnej elementów warstwowych”, która powinna mieć klasę reakcji na ogień co najmniej E). W szczególności: czy drewniana konstrukcja szkieletowa – zakładając, że jest osłonięta przez nierozprzestrzeniające ognia okładziny – również musi być zabezpieczona do klasy zgodnej z definicją NRO?
Drugie pytanie dotyczy Pani sugestii zawartej w powyższych komentarzach, że wymagana – zgodnie z § 271 ust. 8a WT – klasa odporności pożarowej dla niskiego budynku jednorodzinnego to klasa „C”. Czy skoro – w świetle § 212 i § 213 (z zastrzeżeniem § 271 ust. 8a) WT – budynki te są de facto zaliczone do klasy “E”, to nie wystarczy przyjąć dla nich klasy odporności pożarowej “D”?
Myślę, że każdy z materiałów wbudowanych w ścianę powinien mieć odpowiednią klasę reakcji na ogień, bo w załączniku warunków technicznych napisano, że elementy NRO to elementy „wykonane z wyrobów klasy reakcji na ogień…”.
Jeśli chodzi o drugie pytanie – czy mógłby Pan wskazać, z którego konkretnie przepisu wynika, że niskie budynki jednorodzinne powinny mieć klasę „E”? W § 271 ust. 8a jest odwołanie do § 212. Z kolei z § 212 (a dokładniej z ustępu 2) wynika, że niski budynek ZL IV powinien mieć klasę odporności pożarowej „D”. Stąd klasa wyższa wychodzi „C”.
Co do materiałów wbudowanych w ścianę – dlaczego jednak rozróżnia się rozprzestrzenianie ognia przy działaniu ognia wewnątrz i od zewnątrz budynku – np. w § 208a ust. 3 WT, czy w punkcie 2 załącznika nr 3 do WT? Przecież zakładając, że przegroda powinna być wykonana w całości wyłącznie z materiałów o klasie reakcji na ogień zgodnej z punktem 2.1 załącznika, takie rozróżnienie wydaje się zbędne. Nawiasem mówiąc – czy z powyższych zapisów nie wynika w szczególności, że dla elementów budynku – innych niż ściany zewnętrzne – wymaganie NRO dotyczy tylko działania ognia od zewnątrz?
Odnośnie klas odporności pożarowej moje rozumowanie jest następujące – skoro z § 213 WT punkt 1a wynika, że wymagania z § 212 nie dotyczą m.in. budynków mieszkalnych jednorodzinnych do trzech kondygnacji włącznie, można zatem przyjąć dla tych budynków klasę odporności pożarowej “E” (dla której nie stawia się wymagań odporności pożarowej w stosunku do elementów budynku). Oczywiście z zastrzeżeniem wspomnianego § 271 ust. 8a, zgodnie z którym – uwzględniając wyłączenie określone w § 213 –
przyjęcie klasy odporności pożarowej wyższej niż wymagana zgodnie z § 212 oznaczałoby “powrót” niskich budynków jednorodzinnych do klasy “D”. Być może jest to rozumowanie nieco pokrętne, ale to autor rozporządzenia postanowił w niezbyt zręczny – w moim odczuciu – sposób “zapętlić” przepisy…
Zgodnie z par. 208a ust. 2 elementy określone jako NRO powinny spełnić wymagania z załącznika nr 3 – dotyczy to wszystkich elementów z wyjątkiem ścian zewnętrznych. Ścianom zewnętrznym stawiane są wymagania zgodnie z par. 208a ust. 3, czyli przy działaniu ognia wewnątrz stosujemy załącznik, a przy działaniu ognia od zewnątrz – normę. Myślę, że nie rozstrzygniemy tutaj “co autor miał na myśli uchwalając takie przepisy” i nie dojdziemy do tego, jak to jest naprawdę. Może gdyby jakiś specjalista ppoż. się wypowiedział w tej kwestii…
Jeśli chodzi o drugą sprawę, to rzeczywiście Pana rozumowanie jest nieco pokrętne ;) i myślę, że raczej nie ma potwierdzenia w rozporządzeniu. W § 271 ust. 8a mamy odwołanie do § 212, a z niego wynika, że niski budynek jednorodzinny miałby (gdyby nie § 213) klasę “D”. Gdyby budynki wymienione w § 213 miały mieć klasę “E” – byłoby to napisane, a nie jest. Takie jest moje zdanie :)
Dziękuję za odpowiedź. Rzeczywiście konsultacja z pożarnikiem i ewentualnie stosowna opinia w załączeniu do projektu może się okazać jedynym rozwiązaniem aby uniknąć kosztownej impregnacji wszystkich elementów konstrukcji drewnianej.
Dziękuję za komentarz i merytoryczną dyskusję. Pozdrawiam :)
22/02/2018 | Odpowiedz
A mam pytanie czy coś się zmienia w nowym prawie jeśli chodzi o zmianę kwalifikacji obiektu mieszkalnego na użyteczności publicznej – jak musi być odległość od granicy lasu? Jeśli mam za ogrodzeniem LsVI a budynek oddalony o 4 m to czy mogę zmienić jego przeznaczenie ???
Odstępstwo, które wprowadziły nowe przepisy dotyczy budynków wymienionych w § 213 warunków technicznych. Są wśród nich np. budynki wolnostojące do dwóch kondygnacji nadziemnych włącznie o kubaturze brutto do 1000 m3 przeznaczone do wykonywania zawodu lub działalności usługowej i handlowej, także z częścią mieszkalną.
Moja sytuacja wygląda tak: w 2009 r. dostałem WZ a w 2010 r. pozwolenie na budowę w budynku mieszkalnego w zabudowie zagrodowej. W WZ z 2009 r. mam taki zapis “…. działkę leśną znajdującą się na terenie projektowanej inwestycji wyłącza się z wszelkiego zainwestowania naruszającego istniejące środowisko leśne….” . Nie ma nic nt. odległości budynku od tej działki leśnej ( lasu) – działka leśna jest moją własnością. W innym miejscu WZ jest zapis , że “….budowa powinna być zgodna z innymi przepisami …” . Projektant na mapie zaznaczył budynek ok. 1 m od lasu ( działki ewidencyjnej – Ls) . Starosta wydał pozwolenie na budowę ( później nawet zmienione na mój wniosek) ; na planie zagospodarowania działki jest jak byk – Ls ( 1 m od budynku) . Drzewa są faktycznie w tym lesie ( dalej od budynku) – jest Plan urządzenia lasu ( leśniczy przyjeżdża widzi budynek i nic nigdy nie wspomniał o jakiś nieprawidłowościach) . Budowa zbliża się bardzo powoli do końca . A dzisiaj zaczynam mieć wątpliwości czy “ktoś” się nie pomylił po drodze we wszystkich procedurach. Znam już wszystkie definicje lasu , znam ( jak mi się wydaję) też nowe uregulowania WT od 01,01,2018 r, ( jak na razie nie obejmują mnie – jeszcze nie sprawdziłem starego nieaktualnego MPZP – też nie chcę wywoływać “wilka z lasu” ). Z tego co wiem nie było żadnych odstępstw od warunków technicznych , wyłączenia z produkcji leśnej itp. . Geodeta można powiedzieć, że nabrał “wody w usta” ; każe budować. Z projektantem nawet nie chcę mi się rozmawiać , żeby nerwów nie tracić . Do Starosty po prostu “boję” się na tym etapie występować o interpretacje ostatecznego pozwolenia na budowę, które sam wydał . Znajomy inspektor nadzoru budowlanego mówi, że to w razie czego to Starosta ma problem nie ja …. ale tu moim zdaniem nic nie jest takie oczywiste . Proszę o poradę jak ewentualnie zachować się w takiej sytuacji. Tematem zainteresowałem się sam w tamtym roku , kiedy zacząłem sprawdzać znaczenie różnych definicji . Nikt nigdy na żadnym etapie budowy nawet niezasugerował, że coś mogę robić źle.
W 2010 r. przepisy dotyczące odległości budynku od lasu brzmiały tak, jak przed ostatnią nowelizacją. Dom jednorodzinny mający ściany i przekrycie dachu nierozprzestrzeniające ognia powinien być oddalony od lasu o 12 m. Z tym że nie było definicji lasu. Gdyby przedmiotowa działka miała tylko użytek, Ls a w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego była przeznaczona pod zabudowę, można byłoby twierdzić, że tego lasu tam nie ma. Ale biorąc pod uwagę to, co jest napisane w decyzji WZ – taka sytuacja niestety nie zachodzi.
Obawiam się, że Pana znajomy nie ma racji. Starosta albo projektant mogą mieć problem dopiero, gdy wystąpi Pan przeciwko nim na drodze cywilnej. Natomiast, jeśli powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zorientuje się, że to pozwolenie nie powinno było zostać wydane, bo budynek stoi za blisko lasu, to niestety Pan będzie miał problem. Zastanawiam się jeszcze: co na to wszystko kierownik budowy? Przecież przy oddawaniu budynku do użytkowania będzie musiał napisać oświadczenie, że budynek został zrealizowany zgodnie z przepisami.
Dziękuję Pani Magdo za opinię. Słyszałem już o różnych praktykach w tego typu sprawach np. że architekt “wrysowywał” z pełną świadomością na mapie do celów projektowych “faktyczną” linię drzew ( jako ścianę lasu) a nie granicę działki ewidencyjnej lasu i Starosta wydawał pozwolenie na budowę i inne takie przypadki ( teraz przepis definiuje już “sztywno” co jest lasem) . U mnie Kierownik sam wrysował położenie budynku na mapie – chyba nawet nie ma świadomości , że coś może być nie tak. A jak pisałem wcześniej symbol Ls widać jak byk na mapie złożonej do Starostwa . Ja na dzisiaj widzę dwa rozwiązania w swojej sprawie ; pierwsze to przeprowadzenie procedury przekształcenia działki leśnej w rolną ( jest w ustawie o lasach taki przepis , że w “szczególnie uzasadnionych przypadkach” jest to teoretycznie możliwe) a ja jestem rolnikiem. Uważam , że u mnie taki szczególnie uzasadniony przypadek może właśnie zachodzić ( tryb uznaniowy ale cóż). Organem , który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, jak też może wydać decyzję o przekształceniu lasu w użytek rolny jest Starosta. Drugie rozwiązanie o którym Pani wspomina a które rozważam ale chciałbym go uniknąć tj. powództwo cywilne przeciwko Staroście – gdyby moje pozwolenie na budowę zostało uchylone bądź unieważnione. Wiem , że była podobna sprawa bodajże w Ostródzie . Tam Starosta wypłacił w całości odszkodowanie inwestorowi a następnie obciążył pracownika merytorycznego w jakiejś części za popełniony błąd. Była to chyba pierwsza sprawa w Polsce dot. tzw. “błędu urzędniczego”. Ja chciałbym dalej działać legalnie , tym bardziej że nie popełniłem tutaj winy . Jeżeli miałaby Pani jakieś jeszcze przemyślenia odnośnie mojej sprawy będę wdzięczny. Najgorsza w tym wszystkim jest niepewność ; czy wystąpić do organu administracyjnego i “donieść na samego siebie” , że mam wątpliwości co do prawidłowości podejmowanych decyzji przez ten organ w moim interesie. Czy dalej żyć w “nieświadomości” jak robi bardzo wielu i niczym się nie martwić…
Panie Marku nie zazdroszczę Panu tej sytuacji i naprawdę współczuję. I też podziwiam, że zorientował się Pan, że coś jest nie tak. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Pan niczym nie zawinił, a musi się z tym teraz zmierzyć. Może warto skonsultować się z prawnikiem? Gdyby mi coś przyszło do głowy, to oczywiście dam znać. A gdy Pan rozwiąże ten problem (mam nadzieję, że korzystnie dla Pana) to też proszę napisać. Życzę powodzenia.
07/03/2018 | Odpowiedz
Witam,moja sytauacja wygląda tak. Działka sąsiadujądca z moją jest lasem to znaczy wpisane jest to i oznaczone jako Ls, moja działak jest wąska 17m czy nowe przepisy ułatwią mi wybudowanie domu na mojej działce??Jest to prywatny teren ogrodzony i poprostu sąsiedzi zasadzili sobie las. Dziękuje za odpowiedż
Nie jestem w stanie odpowiedzieć na Pani pytanie. W artykule powyżej jest napisane, jakie warunki muszą być spełnione, by móc wybudować dom bliżej lasu. Przede wszystkim działka, na której jest las musi być przeznaczona w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną, a gdy nie ma planu – grunty leśne objęto zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu planów miejscowych, które utraciły moc.
Proszę o wyjaśnienie łopatologicznie jaka jest różnica
Stare przepisy 12m od lasu
Nowe 4m jeśli
-Jeżeli obszar, na którym znajduje się granica lasu jest przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną,
-a gdy nie ma planu – grunty leśne objęto zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu planów miejscowych, które utraciły moc,
Rozumiem że dwa powyższe podpunkty (zapis na papierze)sprawią że las będzie bezpieczniejszy
i można stawiać budynek 4m od lasu
Gdzie tu jest logika, o co w tym chodzi, czemu mają służyć stare i nowe przepisy?
Co mają chronić bo jeśli las to stare i nowe przepisy logicznie się wykluczają to jest tylko zapis w dokumentach.
To że będzie wpis że las objęto zgodą na cele nieleśne a faktycznie dalej las tam będzie rósł.
Znaczy że będzie bezpieczniejszy? By było bezpiecznie w chwili zmiany przeznaczenia lasu musiał by być on wycięty.
Nie uchwalałam tych przepisów, więc nie wiem, dlaczego mnie Pan o to pyta? ;) W pełni się z Panem zgodzę – bezpieczeństwo żadne. Zresztą pisałam o tym w najnowszym artykule na blogu.
Rozporządzenie mówi;
„8a. Najmniejsza odległość budynków wymienionych w § 213, wykonanych z elementów nierozprzestrzeniających
ognia, niezawierających pomieszczeń zagrożonych wybuchem oraz posiadających klasę odporności
pożarowej wyższą niż wymagana zgodnie z § 212, od granicy (konturu) lasu zlokalizowanej na:
– jeżeli teren, na którym znajduje się granica (kontur) lasu, przeznaczony jest w miejscowym planie zagospodarowania
przestrzennego pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną, a w przypadku braku planu miejscowego –
grunty leśne są objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych
planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc na podstawie art. 1 lit. a ustawy z dnia 21 grudnia
2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. poz. 1804) oraz art. 87 ust. 3 ustawy z dnia
27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073 i 1566).”;
Po punkcie 1) jest przecinek i przejście do punktu 2)
Po punkcie 2) “-jeżeli teren…..”
Pytanie czy aby to “jeżeli” nie tyczy cię tylko punktu 2)?? bo wiele by to zmieniało.
Moim zdaniem tyczy cię to tylko punktu 2 a nie 1.
A ja jestem przekonana, że warunek ten dotyczy obu punktów :) A dlaczego – wyjaśniałam wyżej w komentarzu z dnia 4.02.2018. Tutaj na tronie 12 może Pan zobaczyć, jak wygląda ten przepis w oryginale. Słowa “– jeżeli teren …” nie znajdują się w punkcie drugim tylko w następnej linijce, pod obydwoma punktami.
Dodatkowo przytoczę jeszcze uzasadnienie projektu ustawy: “Zgodnie z tą regulacją jeśli:
– budynek będzie miał klasę odporności pożarowej wyższą niż jest wymagana oraz elementy budynku będą nierozprzestrzeniające ogień oraz
– granica lasu znajduje się na działce przeznaczonej w miejscowym planie pod zabudowę lub
– granica lasu znajduje się a działce, dla której uzyskano zgodę na zmianę przeznaczenia gruntów leśnych na cele nieleśne podczas sporządzania poprzednich planów miejscowych,
możliwe jest sytuowanie budynku w odległości 4m od granicy lasu w przypadku gdy granica lasu będzie usytuowana na sąsiedniej działce, a w przypadku gdy granica lasu znajduje się na działce na której będzie realizowana inwestycja odległości nie ustala się”.
Tak tylko punkt 2 nie jest niczym zakończony a powinien tak jak punkt 1.
Tym samym “-jeżeli teren” należy do punktu 2.
Polonistą nie jestem i kłócił się nie będę:)
Też nie jestem polonistką, ale nie – nie powinno tam być przecinka. Ja też się z Panem kłócić nie zamierzam, przecież dyskutujemy kulturalnie :)
http://www.inzynierbudownictwa.pl/biznes,raporty,artykul,warunki_zabudowy_pomieszczen_gospodarczych,10548
No – gdyby przepis wyglądał tak, jak w tym artykule, to byłoby tak, jak Pan pisze. Ale przecież przepis tak nie wygląda. Patrzył Pan do oryginalnego obowiązującego (uchwalonego) tekstu rozporządzenia? Przecież słowa “-jeżeli…” są w nowej linijce. Z całym szacunkiem do Inżyniera Budownictwa, czytam i szanuję ten magazyn, ale już nie pierwszy raz spotykam się z tym, że wprowadzają w błąd, jeśli chodzi o warunki techniczne.
Czy to kończy temat, strona 22?
Nie kończy :), bo to jest projekt rozporządzenia – z kwietnia zeszłego roku. Od tamtego czasu tekst rozporządzenia zmienił się co najmniej kilka razy, m.in. w zakresie, o którym rozmawiamy. Przecież w tej chwili tak nie brzmi ten przepis. Podałam Panu link do uchwalonej i obowiązującej wersji, w którym słowa “-jeżeli…” nie znajdują się w punkcie 2 tylko w całkiem nowej linijce.
Proszę sobie jeszcze spojrzeć do par. 245. Gdyby przyjąć Pańską wykładnię to ten przepis byłby bez sensu, bo gdyby to, co jest na końcu od nowej linijki odnosiło się tylko do 3 punktu, to punkty 1 i 2 byłyby niepotrzebne.
Ale, jeśli Pan tego nie widzi, nie będę już Pana przekonywać :)
Zgodzi się Pani że w wersji kwietniowej jest wyraźnie punkt 2 z dodatkowymi warunkami.
Zaś w uchwalonej ustawie po punkcie 1 jest przecinek.
Przecinek, kropka czy też średnik kończą podpunkt.
Biorąc pod uwagę zamysł kwietniowy i obecny zapis, można zakładać że dalej warunki tyczą się punktu 2. Po punkcie 2 nie ma przecinka, czyli jest dalej otwarty i mamy ciągłość.
Widzę że jest Pani biegła w temacie, kto może odpowiedzieć jak faktycznie interpretować ten zapis?
Do kogo napisać pismo by jednoznacznie wyjaśnić tę kwestię?
Tak, w przepisie z kwietniowego projektu dodatkowe warunki dotyczą punktu 2, ale proszę zauważyć, że mamy tam (inaczej niż teraz) słowa “pod warunkiem, że:”. W dodatku zakończone dwukropkiem.
W tym projekcie rozporządzenia przepis ten brzmi zupełnie inaczej niż teraz. Nie można ich porównywać, bo wygląda na to, że na etapie prac nad rozporządzeniem ustawodawca z jakichś powodów postanowił zmienić ten przepis.
Jeśli chodzi o przecinek – nie powinno go tam być, bo mamy jedno zdanie.
Może Pan próbować pisać do GINB’u, ale nie wiem, czy Panu odpowiedzą. Zresztą ich opinia też nie stanowi wykładni prawa. Może Pan też spytać jakiegoś prawnika, w jaki sposób należy interpretować tego typu zapisy.
A co powie Pan na par. 245, który jest podobnie skonstruowany?
par. 245
Z zapisu wynika że punkt 3 nie jest zamknięty, logicznie że to co po myślniku tyczy się 3 punktów.
Na chwilę obecną pisanie czy jest tak czy inaczej nie ma sensu.
Sprawa do wyjaśnienia, ja opieram się na zapisie gramatycznym i poprzednich zamysłach przed zmianami + konspekt.
Gramatycznie każdy podpunkt się zamyka.
1 i 2 zamknięte 3 otwarty.
Co kto miał na myśli tak pisząc nie wiem.
Proszę zobaczyć np. par. 238, każdy podpunkt jest zamknięty i tak jest wszędzie.
Ja upieram się że punk 2 jest otwarty.
Przyznam szczerze – zupełnie nie rozumiem Pańskiej argumentacji (par. 245 i 271 ust. 8a są skonstruowane na tej samej zasadzie, a par. 238 wygląda zupełnie inaczej). Chyba nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia i nie ma już sensu przekonywać się nawzajem do swoich racji :)
Dziękuję za “rozmowę”, życzę miłego dnia i pozdrawiam :)
tu jest odpowiedź a właściwe brak na razie legalne wykładni ust 8a http://serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/1113720,buowanie-pod-lasem-a-nowelizacja.html
Autor artykułu za bardzo uprościł sprawę. Przepis z pierwszej wersji projektu rozporządzenia i ostatecznie uchwalony nie różni się tylko średnikiem. Zresztą chyba przytaczałam wyżej w którymś z komentarzy ten przepis. Gdyby w życie wszedł przepis w brzmieniu takim, jakie miał w pierwszej wersji projektu, można by było zawsze lokalizować budynek 4 m od lasu (wystarczyłoby, że las byłby na sąsiedniej działce, nie trzeba by było spełnić żadnych warunków i budynek mógłby być np. wykonany z elementów RO). Nie rozumiem tworzenia spiskowych teorii dotyczących średnika, bo nie o sam średnik tu chodzi ;) W dodatku ostatecznie uchwalony przepis nie pojawił się dopiero w ostatecznej wersji rozporządzenia, ale miał takie brzmienie już w projekcie z 7 lipca 2017 r.
Dla mnie ust. 8a jest jasny i nie mam wątpliwości, jak powinniśmy go stosować. Natomiast, to, że w praktyce można go zastosować tak naprawdę tylko w niewielu przypadkach, to już inna kwesta. Ale jest to przepis wprowadzający odstępstwa od wymagań podstawowych, więc nie dziwi mnie to, że nie każdy i nie w każdych warunkach może go zastosować (gdyby tak było, to przepis wprowadzający podstawowe wymagania, czyli ust. 8, nie miałby większego sensu).
Jestem ciekawy co się dzieje jeśli las nie jest wyłączony z produkcji leśnej, więc nie ma możliwości usytuowania budynku 4 metry od konturu lasu oraz obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego, który przewiduję linię zabudowy przesuniętą 12 metrów od ściany lasu.
Czy w takim wypadku możliwe jest ubieganie się o odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych ?
Dzień dobry. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie należy do wspomnianych w ustawie przepisów techniczno-budowlanych, więc nie można uzyskać w tym zakresie odstępstwa. Wymagania planu trzeba spełnić. Pozdrawiam.
Pamięta Pani zapis “i czasopisma”
:) zapis ma znaczenie, średnik i przecinek wpływają na cały zapis ustawy.
mam działkę,która graniczy z jednej strony z działką oznaczoną zz, a z drugiej strony las (zl w mpzp).
Chciałbym zapytać,czy faktycznie trzeba zachować 12 m odległości od tej działki zl? Ponieważ nie do końca rozumiem, co oznacza sformułowanie:
“Jeżeli obszar, na którym znajduje się granica lasu jest przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną”
Czy każda działka oznaczona w mpzp jako zl jest traktowana jako ta związana z produkcją leśną?
Witam. Ten zapis oznacza, że jeśli w planie miejscowym mamy np. tereny zabudowy jednorodzinnej, a użytek Ls – wtedy możemy skorzystać z tego szczególnego przepisu i na określonych warunkach zbliżyć budynek do lasu. Pozdrawiam.
20/03/2018 | Odpowiedz
Dostaliśmy odpowiedź do naszego wniosku o warunki zabudowy (brak planu zagospodarowania), że zgodnie obowiązującymi przepisami odległość ta wynosi 12 m od linii rozgraniczenia terenów.
“kwestię tę reguluje # 271 ust. 8 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia w sprawie warunków technicznych”
“Niespełnienie tego wymagania jego możliwe w trybie art. 9 prawo budowlane w szczególnie uzasadnionych przypadkach, przy pozytywnej opinii rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych …”
Czy ktoś może pomóc? co mam robić w takim przypadku?
Dodam tylko, że jak dzwoniliśmy do Nadleśnictwa to niestety otrzymaliśmy informacje, że naczelnik, który nam dał decyzję negatywną jest na szkoleniu a osoba go zastępująca “pierwsze słyszy o zmianie w prawie dotyczącym odległości od granicy działki z lasem”…
Nie wiem, jak faktycznie sytuacja wygląda, więc trudno mi się odnieść do sprawy. Jednak jeśli jeszcze nie minął termin – możecie się odwołać od decyzji.
Niby po rozmowie telefonicznej sprawdzili, że rzeczywiście zmieniło się prawo i mają jutro napisać sprostowanie…
Więc chyba jednak będzie dobrze… bo już nie miałem pomysłu jak z tym walczyć…
Witam, czyli jeżeli gmina posiada MPZP to odległości 4m i 0m obowiązują w przypadku, w którym użytek leśny, od którego należy zachować nieprzekraczalną linię zabudowy powinien uzyskać w trakcie procedury planistycznej zgodę na zmianę przeznaczenia na inne cele niż leśne. Natomiast jeżeli jest to las (L) wówczas obowiązuje nas 12m w przypadku budynków ze ścianami i przykryciem dachu nierozprzestrzeniającymi ognia. Czy dobrze myślę?
Jeśli na danym obszarze obowiązuje MPZP to, by móc zbliżyć budynek do lasu (na odległość 0 lub 4 m), teren musi być przeznaczony w planie pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną. Taka sytuacja zachodzi, gdy na działce mamy użytek Ls, a działka ta jest przeznaczona w planie np. pod zabudowę jednorodzinną.
27/03/2018 | Odpowiedz
u nas jest Ls w mpzp i urzednicy twierdzo ze 16m od granicy lasu mozna pobudowac dom drewniany
I mają rację :) Jeśli budynek jest wykonany z materiałów rozprzestrzeniających ogień jego minimalna odległość od lasu wynosi 16 m.
29/03/2018 | Odpowiedz
Starostwo w moim mieście nie chce wydać mi zgody na budowę budynku gospodarczego na mojej działce która cześciowo jest działką leśna a częsciowo rolną. Twierdzą że pomimo zmiany przepisów muszę odsunąć się 12 m. Wymagali ode mnie zaświadczenia z Urzędu gminy o położeniu tej działki i jej przeznaczeniem wg planu zagospodarowania przestrzennego który utracił ważność 31 grudnia 2003 r.
Wg tego zaświadczenia moja działka jak i działki sąsiadów leżały w terenie oznaczonym symbolem
– A10RL/UT – tereny rolno-leśne, gdzie dopuszcza się realizację urządzeń i obiektów zwiazanych z funkcjami rekreacyjnymi.
Proszę o radę czy urzędnicy mają rację czy nie?
By móc zbliżyć budynek do lasu, grunty leśne muszą być objęte zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które utraciły moc. Jest to jeden z kilku warunków, które trzeba spełnić, i które opisujemy w powyższym artykule. Czy była taka zgoda – dowie się Pani w gminie. Jeśli nie było takiej zgody, to nie można skorzystać z tego przepisu i zbliżyć budynku do lasu.
Mam pytanie a jak wyglada sprawa w przypadku gdy dzialka graniczy z jednej strony z lasem a z drugiej z droga za ktora jest las, poniewaz w urzedzie licza mi odleglosc mimo wszystko 12 metrow od lasu, a przeciez granicze z droga ktora jest 4 metry szeroka. Urzednik nie zezwala mi na budowe domku letniskowego wlasnie dlatego ze dzialka ma szerokosc 21,5 metra I odejmujac odleglosci od lasow z obu stron po 12m dodajac szerokosc drogi 4m uwaza ze zostaje mi zaledwie 1,5 metra na inwestycje. Jest wogole jakies rozwiazanie? Jak gmina w takim razie I na jakiej podstawie ujela ta dzialke w planie jako rekreacyjna?
Niestety Państwo, które miało robić ułatwienia dla swoich obywateli robi im tylko pod górkę. W moim przypadku mam problem z uzyskaniem pozwolenia na budowę ponieważ chcę zbliżyć dom do granicy lasu (granica lasu wyznaczona przez MPZP). Dysponuję dużą działka 1.5h, na której stoi dom moich rodziców. Prawo zabudowy jest do ok. 47 metrów od budynku rodziców. Dalej jest pole rolne. Chciałem swój dom wybudować maksymalnie na granicy pola rolnego. Niestety okazało się, ze gmina w MPZP pole rolne, na którym stale odbywa się uprawa, dostajemy dopłaty z ARiMR zakwalifikowała jako LS. I teraz jest kłopot ponieważ Starostwo żąda odsunięcia się od granicy lasu o 12m. Jestem niestety w kropce. Chciałbym nadmienić, że w ewidencji gruntów mojej działki otrzymanej od Starostwa powiatowego są wyznaczone tylko grunty budowlane i rolne, nie ma żadnej mowy o lesie. Czy da się z tym coś zrobić? W gminie powiedziano mi, że mogę złożyć wniosek o zmianę MPZP, ale nie musi być on w ogóle przyjęty, a jak już zostanie rozpatrzony to potrwa to ok. 3-4 lat jak zostaną wprowadzone zmiany. Czy można uzyskać jakieś zaświadczenie np. z nadleśnictwa, że teren który został uznany za LS wcale nie jest lasem tylko gmina sobie pomyślała, że kiedyś ktoś posadzi tam las? Czy ewentualnie zgoda straży pożarnej, że nie jest to teren zagrożony pożarem może pozytywnie wpłynąć na decyzję starosty o pozytywnej decyzji dotyczącej budowy domu? Proszę o pomoc ponieważ dla mnie to jest chore, że urzędnicy za nas decydują co kto robi lub będzie robił na swojej działce.
– nabyłem działkę która
po1. jest byłą własnością Lasów Państwowych i została zbyta zgodnie z ustawą o Lasach Państwowych,
“3. Łącznie z lokalami sprzedaje się grunty wraz z przynależnościami, niezbędne do
korzystania z lokali. Grunty pod budynkami oraz grunty z budynkami związane, będące
przedmiotem sprzedaży, uważa się za grunty wyłączone z produkcji rolnej i leśnej w
rozumieniu przepisów o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Grunty te podlegają z urzędu
ujawnieniu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz ewidencji gruntów
i budynków jako grunty zabudowane.”
W momencie sprzedaży grunty te sklasyfikowane były jako B/Ls.
Jest to 2800m2 gruntu zabudowane domem i 4 budynkami gospodarczymi.
Sprzedaż miała miejsce w 2003 roku. LP sprzedały jeden wyodrębniony lokal oraz dwa budynki plus udziały w części wspólnej pracownikowi LP drugi lokal przekazały bezpłatnie gminie. Po 2003 roku zatem w jednej czesci mieszkał były pracownik lasów a druga służyła jako mieszkania komunalne.
W 2005 i 2006 roku pracownik lesny i miasto sprzedało swoje nieruchomości jednej osobie od której ja odkupiłem juz całość w roku 2017.
W międzyczasie gmina uchwaliła studium kierunków na mocy którego cała ta działka leżąca faktycznie w środku LS , lasów państwowych znalazła sie na terenie projektowanym jako las. Z kwalifikacji B/Ls zmieniono na Ls.
Sytuacja na działce nie uległa zmianie, cały czas od konca XIX w stoi tam dom a od poczatku XXw jeszcze te 4 budynki gospodarcze, które teraz znalazły się na terenie Ls.
Moje pytanie brzmi, czy gmina miała prawo zmienić w ten sposób kwalifikacje tej ziemi, skoro po 1. był to las i lasy panstwowe zgodnie z ustawą uznały nieprzydatność tej ziemi dla produkcji leśnej i rolnej w momencie sprzedaży i jednocześnie sytuacja związana z zabudowaniami i wykorzystaniem tego gruntu w żaden sposób nie uległa zmianie.
Sprawy dotyczące użytków gruntowych oraz dokonywania zmian w tym zakresie regulują przepisy ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454).
O zaliczeniu gruntów do poszczególnych rodzajów użytków gruntowych decyduje faktyczny sposób wykorzystania gruntów ustalony w oparciu o kryteria wymienione w załączniku nr 6 do powołanego rozporządzenia.
Otóż jak pisałem faktyczny sposób wykorzystania nieruchomości się nie zmienił od lat i jest to nieruchomość zabudowana domem i 4 budynkami. A w sytuacji w której się teraz znalazłem leśniczy zdaje się że może mi nakazać sadzenie drzew na trawniku jeśli sporządzi uproszczony plan urządzenia lasu.
Bardzo proszę o jakiś komentarz do tej sytuacji.
Mam jeszcze kolejne kwestie.
1. jeżeli dobrze rozumiem to ponieważ moja działka otoczona jest w całości terenami lasów państwowych które są projektowane jako lasy to nie ma opcji zbliżenia się na odległość mniejszą niż 12/16m dla obiektów nowo projektowanych (wiaty/oranżerie) (biorąc pod uwage trwałe ich związanie z gruntem),
2. natomiast jesli chodzi o budynki juz istniejące to mogę zrobić z nimi cokolwiek (okno połaciowe, weranda) tylko na zasadzie spełnienia wymagań w sposób inny niż wskazany w rozporządzeniu, stosownie do wskazań ekspertyzy technicznej właściwej jednostki badawczo-rozwojowej albo rzeczoznawcy budowlanego oraz do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Z tym, że dwie powyższe sytuacje moga mieć miejsce i tak dopiero po tym jak w moim przypadku najpierw kolejny raz odlesię swoją działkę, bo w obecnym stanie prawnym kiedy zaklasyfikowana jest jako Ls to nie mogę zrobić dosłownie nic.
Jak należałoby się zabrać za odlesianie?
Uwag do projektu uchwały zrobić nie mogę bo juz nie czas na to zdaje się, czy więc pozostaje mi wnioskować o zmiane klasyfikacji gruntu? Czy może jakaś inna droga wykazująca że gmina mylnie zaliczyła grunt do użytków leśnych nie biorąc pod uwagę faktyczego sposobu wykorzystania gruntów?
Paragraf # 271 ust. 8A dotyczy terenów przeznaczonych w MPZP na zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną- ale mowa tu o terenie, na którym chcemy zrealizować inwestycję, a nie jak przedstawiono powyżej terenu lasu. Czyli, jeśli nasza działka jest terenem przeznaczonym na zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną (czyli np. MN) i graniczy z ZL (lasem- który w planie jest terenem leśnym), to właśnie wtedy możemy zastosować powyższy paragraf.
Skąd taki wniosek? W par. 271 ust. 8a jasno wskazano, że chodzi o teren, na którym znajduje się granica (kontur) lasu.
Skoro mowa o granicy, to mowimy o linii pomiędzy dwoma terenami o rożnym przeznaczeniu. Brany był tu pod uwagę teren leśny, a powinien teren przeznaczony pod zabudowę. To nie wniosek, a właściwa interpretacja przepisu. Co ciekawe, na prezentowanej tu grafice interpretacja jest właściwa mówiąc: „ niektóre budynki (…) położone na obszarze przeznaczonym w planie na zabudowę niezwiązaną z produkcja leśna…”
Nadal nie rozumiem, co ma Pani na myśli :) W którym miejscu tekst rożni się od grafiki w tej kwestii? Proszę zwrócić uwagę, że zgodnie z nowymi przepisami lasem może być teren przeznaczony w planie jako leśny lub określony na mapie ewidencyjnej jako Ls.
Ten temat także mnie interesuje tzn. czy wyjątek (tzn. ust. 8a.) dotyczy sytuacji, kiedy mamy:
a) na jednej działce budowlanej lub rolnej dwa tereny o różnym przeznaczeniu w mpzp czyli MN (przykładowo jako teren zabudowany) i ZL (czyli las),
b) teren MN i ZL są na dwóch sąsiadujących działkach (niezależnie od ich aktualnego użytku).
Przypomnę, że “teren to część obszaru objętego planem wyznaczona liniami rozgraniczającymi,
oznaczona symbolem”.
Wg mnie zastosowanie wyjątku z ust. 8a w obu w/w przypadkach nie jest możliwe gdyż uważam, że ustawodawcy chodziło o możliwość zbliżenia do lasu, którego w przyszłości ma nie być. Dlatego jest tam określenie “jeżeli teren (w rozumieniu mpzp a nie działki na której budujemy), NA którym znajduje się granica (kontur) lasu (wg mnie las to Ls jako użytek na mapie), przeznaczony jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę NIEZWIĄZANĄ z produkcją leśną”. Dlatego wg mnie, nie można stwierdzić, że granica lasu, będąca w omawianych przeze mnie przypadkach granicą terenów o różnym przeznaczeniu w mpzp (a nie granicą użytku leśnego Ls), znajduje się “NA terenie przeznaczonym w mpzp pod zabudowę” w sytuacji a) bo ona jest już innym terenem. Granica konturu lasu wg nowej definicji jest wprawdzie na ” działce, na której sytuuje się budynek” ale nie jest na “terenie przeznaczonym pod zabudowę” tylko z nim sąsiaduje. Granica między terenami nie może przebiegać NA żadnym z tych terenów.
Tym bardziej w sytuacji b) granica konturu lasu nie znajduje się “NA terenie przeznaczonym pod zabudowę” tylko z nim sąsiaduje jako osobna nieruchomość. Zatem, w mojej ocenie, zapis ust. 8a odnosi się tylko do sytuacji, kiedy użytek Ls (wg mapy) znajduje się na terenie MN w mpzp – na działce, na której sytuuje się budynek lub sąsiedniej. W przypadkach wymienionych na początku a) i b) czyli m.in. w tym, który opisuje Ania – zastosowanie ma tylko ust. 8. Rozporządzenia.
Proszę o wyrażenie Pani opinii, gdyż w przypadku Ani wydaje się, że się zgadzamy, ale druga sytuacja b) opisywana była przez Mariusza w dn. 19.03.2018 a tam była inna odpowiedź. Ta druga sytuacja to właśnie ta różnica między przecinkiem a jego brakiem, szeroko omawiana we wcześniejszych dyskusjach. Skoro warunek “jeśli” ma zastosowanie do obu pkt 1 i 2 w ust. 8a Rozporządzenia, to działka sąsiadująca z budową także powinna być przeznaczona pod zabudowę w mpzp (mimo użytku Ls na mapie), i tylko wtedy można się zbliżyć do granicy 4m, co byłoby tożsame z par.12 WT. Podwyższenie parametrów odporności pożarowej budynku ma na celu ochronę lasu, który na razie tam istnieje ale jest już przeznaczony pod zabudowę.
Pani Agato zgadzam się z Panią w obu przypadkach. Nawiązując do odpowiedzi, której udzieliłam Panu Mariuszowi: wskazałam w niej, że budynek możemy zbliżyć do lasu, jeśli w planie mamy np. teren zabudowy a użytek Ls (czyli to, o czym Pani pisze). Może niejasno to brzmi, bo nie nawiązuję wprost do sytuacji Pana Mariusza. Dziękuję Pani za komentarz. Bardzo jasno to Pani opisała.
Zamierzamy kupić z mężem działkę budowlaną wg. zagospodarowania przestrzennego gminy pod zabudowę jednorodzinną. Ta działka graniczy z jednej strony z LS (prawa strona działki) a z przodu jest droga a za drogą znów LS. Działka nieduża 1318 m i tu pytanie..Gdy dzwoniłam do gminy to stwierdzili że warunki zabudowy nie są trudne i nie do spełnienia ale boję się że przez to koszt budowy domu wzrośnie przez materiały. Chcieliśmy dom z poddaszem i garażem. Dom dach 2 spadowy, garaż 3 spadowy, zaś minimalna działka wg. projektu to 20,70 x18,10…działka ma ok 30×43…Czy damy radę go postawić ??? Bo nie rozumiem ile ma być ta granica o LS…w dodatku gałęzie lasu zachodzą nam na działkę. Nie wiem czy nie wycofać się z zakupu…
Dzień dobry. Nie jestem w stanie Pani pomóc, bo nie widzę ani projektu ani działki. Jeśli mają Państwo wątpliwości, to najlepiej skonsultować się z architektem. Może powtórzę jeszcze kilka informacji z powyższego artykułu. Jeśli teren w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest oznaczony jako las, to nie można skorzystać z odstępstwa opisanego w artykule i zbliżyć się do lasu. Jeśli budynek jest wykonany z elementów nierozprzestrzeniających ognia, to minimalna odległość od lasu wynosi 12 m, ale miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może wskazywać większą odległość (spotkałam się nawet i z kilkudziesięcioma metrami). Proszę sobie jeszcze zajrzeć do naszego artykułu: “Działka budowlana, której nie zabudujesz – co sprawdzić przed zakupem działki budowlanej, by uniknąć błędu”.
Witam. Proszę o odpowiedź na nurtujące mnie od dłuższego czasu pytanie związane z feralnymi odległościami od granicy lasu. Jakiś czas temu kopiliśmy z żoną działkę budowlaną o powierzchni 400 m2 na której istniał wpis LS. Działka została odlesiona i kolejnym krokiem było wpisać w nietypowy kształt działki pole zabudowy budynku. Architekt lawirując pomiędzy odległościami od lasu i minimalnymi odległościami od nieprzekraczalnej linii zabudowy wyodrębnił pole pod zabudowę stawiając jedną ze ścian w granicy działki sąsiedniej. Nie wiem dlaczego ale nie dopatrzył się że sąsiednia działka pomimo tego iż jest również działką budowlaną , posiada wpis LS co dyskwalifikuje postawienie muru w granicy. Niestety projektowany budynek jest już niewielkich wymiarów i kolejne pomniejszenie go o 4 metry nie wchodziło w rachubę. Zdecydowaliśmy się o wniesienie o odstępstwo . Proszę napisać czy mamy szansę w tym przypadku otrzymać pozytywną decyzję o odstępstwo od przepisów budowlanych ?
21/06/2018 | Odpowiedz
Witam bardzo prosze o pomoc:))) Mamy dwie graniczace ze soba dzialki,jedna to rolna z war.zabudowy,a druga to Ls .Dzialka Ls jest w ksztalcie litery L i na jej czesci stykajacej sie z dzialka do zabudowy,nie ma drzew. Tzn cala szerokosc 16m i dl 80m jest bez jakichkolwidk drzew.Chcemy sie przyblizyc na 0 m dk ten dzialki,ale nie wiemy ,kto mialby nam na to pozwolic.Nie ma ram planu zagospodarowania:///dziekuje i pozdrawiam Anna Grabczak
Mam pytanie odnośnie stawiania garażu blaszaka . W jakiej odległości od lasu mogę wg. nowych przepisów postawić blaszak 3×5 wysoki koło 2m zaznaczę , że granica mojej działki przebiega wzdłuż brzegu lasu.
01/07/2018 | Odpowiedz
Co jeśli działka w mniejszej połowie w miejscowym planie ma przeznaczenie jako Ls czyli tereny leśne z zakazem zabudowy a w większej połowie ma przeznaczenie Mn czyli zabudowa mieszkaniowa i tu będzie projektowany dom. Czy w tym przypadku można budować dom bezpośrednio przy granicy lasu ?
08/07/2018 | Odpowiedz
Witam. Pani Magdo mam pytanie. W ubieglym roku wraz z zona kupilismy dzialke budowlana ktora posiadala WZ. Na poczatku tego roku WZ zostaly przeniesione z poprzedniego wlasciciela na nas. Dzialka na ktorej planujemy inwestycje sasiaduje z lasem, dom bedzie znajdowal sie 4m od granicy czyli lasu. Pelnomocnik ktory zajmuje sie organizacja pozwolen na budowe stwierdzil ze wg nowych przepisow bedziemy mieli problem z ich otrzymaniem poniewaz las jest za blisko w zwiazku z tym bedzie kierowal pismo do ministerstwa w celu uzyskania odstepstwa. Prosze mi powiedziec czy pelnomocnik ma racje? Bo wg mnie to nowelizacja prawa dziala na nasza korzysc. Prosze o opinie. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
16/07/2018 | Odpowiedz
Dzień dobry. Pani Magdo, kupujemy działkę o wielkości 12 arów na której 5 arów zostało wyłączone z produkcji leśnej (pozostałą część musimy zalesić). W Miejscowym Planie teren ten został przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne. I teraz pytanie: z informacji jakie uzyskaliśmy wynika, że jeżeli dom będzie z materiałów, o której wyżej mowa to możemy go zbudować w linii lasu znajdującego się na naszej działce (tak jak pani pisze). W przypadku materiałów innych (a nasz dom ma być drewniany) 8 metrów od granicy lasu. Te 8 metrów nigdzie się tutaj nie pojawia, a jest mowa o 4 metrach od granicy działki. I tutaj moje pierwsze pytanie: 8, 4 czy 12 metrów? Pytanie nr dwa: czy jest możliwe aby dom drewniany spełniał podwyższone normy o których pani tu mówi? I pytanie nr 3: wyjściem z sytuacji byłoby odlesienie jeszcze 1 ara (co przy założeniu 8 metrów) by nam wystarczyło. Czy skoro poprzedni właściciel odlesił 5 arów, a do 5 arów nie trzeba wnosić opłat, to my jako nowi właściciele możemy bezpłatnie odlesić kolejne 5 arów? Czy będziemy musieli zapłacić za ten jeden dodatkowy ar? Będę wdzięczna za pomoc
24/07/2018 | Odpowiedz
Pani Magdo, przeczytałem wszystkie komentarze pod tym artykułem i nie znalazłem przypadku, który zdarzył się na mojej działce, więc byłbym wdzięczny za Pani radę. Posiadam teren składający się z dwóch graniczących ze sobą działek – na jednej stoi budynek mieszkalny, działka objęta jest MPZP i przeznaczona pod zabudowę mieszkaniową, a druga działka to grunt kategorii Ls, nie objęty planem miejscowym. Granica obowiązywania planu przebiega dokładnie po granicy pomiędzy dwoma moimi działkami.
Budynek znajdujący się obecnie na działce budowlanej jest w odległości 6 m od mojego lasu. Chciałbym rozbudować ten budynek w stronę lasu i nie wiem, jakie odległości od lasu mnie obowiązują? Czy jest szansa na przybliżenie się do lasu na 4 m lub mniej? A może powinienem starać się o odlesienie bądź scalenie działek?
09/08/2018 | Odpowiedz
W moim przypadku działka rolna (VI klasa), na której planujemy wybudować dom sąsiaduje z działką leśną oznaczoną Ls ( własność Lasów Państwowych). Granica działki nie pokrywa się z linią lasu. Linia lasu oddalona jest o ok 3 metry od granicy działki. Nie ma na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania a grunty leśne nie są objęte zgodą na wyłączenie z produkcji leśnej. Czy istnieje możliwość zbliżenia się do granicy działki leśnej chociażby na 10 m, np. za zgodą Nadleśniczego ?
Czy w tym przypadku 12 m jest sztywną linią ?
Dodam, że działka jest bardzo wąska, i liczy się każdy metr.
10/08/2018 | Odpowiedz
Chcielibyśmy wybudować dom jednorodzinny w gminie Mogilany w Małopolsce.
Działka w planie jest budowlana, natomiast sąsiaduje z:
ZL – tereny leśne
ZN – tereny zieleni o funkcjach ekologicznych i ochronnych.
Jakie odległości powinniśmy zachować do terenów ZL, a jakie do terenów ZN?
Pytam ponieważ, w gminie mówią, że 4 m, a architekt, że 12 m 😊 i mamy małą nieścisłość.
Od terenów ZN – takie jak od “normalnej” działki, pod warunkiem, że działka nie ma użytku Ls (jeśli ma – to odległości takie jak od lasu). Od LS – minimum 12 m. Plan miejscowy może też wprowadzać inne wymagania.
16/08/2018 | Odpowiedz
Pani Aleksandro. Ja mam identyczną sytuację i niestety jestem na etapie składania wniosku o odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Taki wniosek składa się w starostwie a ono wysyła go do ministerstwa.
29/08/2018 | Odpowiedz
Ja mam taka sytuacje mam warunki zabudowy na działce a sasiednia działka jest zaznaczona jako LS ale tam sa może 3-4 drzewa i to jakies małe owocowe. W Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego przed 2001 rok jest to zaznaczone jako ZL czyli las.Chciałbym wybudować dom jednorodziny parterowy. Czy jest szansa przybliżyć sie na 4 metry? Oczywiście okna i sciany były by przeciw pożarowe.W starostwie powiedziano mi że muszę pisać pismo do Ministra. Czy ewentualnie zgoda straży pożarnej, że nie jest to teren zagrożony pożarem może pozytywnie wpłynąć na decyzję starosty o pozytywnej decyzji dotyczącej budowy domu?Proszę o pomoc
18/09/2018 | Odpowiedz
Proszę o rozwianie mojej wątpliwości – na mojej działce jest mpzp z przeznaczeniem pod budownictwo jednorodzinne, działka sąsiaduje z lasem oznaczonym Ls, ale on jest już położony poza obszarem mpzp, granica między działkami jest granicą mpzp. Czy w takiej sytuacji mogę budować w odległości 4 m od lasu?
Dzień dobry. Posiadam niewielką (666m2) działkę LsV, sąsiadującą z innymi działkami LsV. Całość terenu tzn moja działka jak i sąsiednie o których mowa są przeznaczone w Planie Zagpospodarowania Przestrzennego na Tereny usług turystycznych, gastronomii i handlu. Czy to wprost oznacza że mogą skorzystać w opisywanych przez Państwa przepisów, w tym nowej definicji lasu i budować w odległości 4m od sąsiednej działki bez starania się o odstępstwo od warunków technicznych? Z góry dziękuję za informację
Mam aktualnie złożony projekt w Starostwie, w którym zażądano odsunięcia budynku od nieistniejącego lasu, położonego na działce sąsiedniej, który figuruje tylko na mapie ewidencyjnej jako Ls. Wiem, że przepis WT § 271 ust.8 dla urzędnika jest jednoznaczny (ja mam tu zastrzeżenia co do jego niepraktycznego sformułowania), ale gdzie w tym wszystkim jest logika i zdrowy rozsądek? Czy ktoś robił projekt na rozbiórkę nieistniejącego budynku lub projektował przepust drogowy w miejscu zasypanego kilkanaście lat temu rowu? W tym kraju funkcjonuje szereg ułomnych lub niespójnych przepisów, ale ich interpretacja przez urzędników graniczy z debilizmem. Nie rozumiem czemu to ma służyć i jaka jest myśl przewodnia trwania takiego stanu rzeczy. W gąszczu tych niejasności i interpretacyjnych racji gubią się nie tylko projektanci ale i prawnicy (patrz powyższe komentarze i spory o przecinek) a nawet sędziowie wydający różne orzeczenia i wyroki w identycznych przypadkach. Zdarzają się sytuacje, że w podobnych przypadkach, jeden projektant w tym samym urzędzie uzyskuje pozwolenie na budowę, inny nie. I jak tu normalnie funkcjonować? (- jak żyć ….. ?). Jedna głupota goni drugą. Pozostaje nam tylko cytat z piosenki Młynarskiego “róbmy swoje”. Pozdrawiam wszystkich walczących z głupotą.
W tym przypadku interpretacja urzędnika jest jak najbardziej właściwa i zdrowy rozsądek nie ma tu nic do rzeczy :). Grunty o użytku Ls są lasem w rozumieniu § 271 ust. 8 i nic na to nie poradzimy. Ten przepis nie pozwala urzędnikowi na inną interpretację i sprawdzanie, czy w rzeczywistości ten las tam jest, czy go nie ma. Przed nowelizacją, która weszła w życie 1 stycznia br. można się było o to spierać, teraz niestety ta kwestia jest jasna. W takim przypadku pozostaje jedynie próba uzyskania odstępstwa od ministra.
I proszę pamiętać, kto w tym kraju uchwala przepisy. Nie urzędnik :). Dużo przepisów rzeczywiście jest niejasnych i niespójnych. I nie tylko projektanci i prawnicy się w nich gubią, ale urzędnicy również. To też są tylko ludzie i też zazwyczaj chcą swoją pracę wykonywać najlepiej, jak potrafią. Pan – jako architekt – ma wykupione ubezpieczenie, które niejako daje Panu „ochronę”. Urzędnicy często tego ubezpieczenia nie mają, a ciąży na nich taka sama (lub nawet większa) odpowiedzialność niż na projektantach. Za wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisów, decyzji, która później może zostać uznana za nieważną, odpowiada urzędnik, a nie projektant.
Obecne brzmienie tego przepisu jest jak najbardziej rozsądne. To, że aktualnie nie ma drzew na działce oznaczonej jako Ls nie znaczy, że nie będzie ich za kilkanaście lat, i wtedy będzie już jak najbardziej zasadne zachowanie odległości obiektu od zadrzewienia. Co więcej, skoro działka jest oznaczona jako Ls to właśnie oznacza, że jak najbardziej trzeba się spodziewać, że zostanie prędzej czy później zadrzewiona.
Jeśli dane w ewidencji nie odpowiadają stanowi faktycznemu, to proponuję poinformować o tym starostę i wystąpić o aktualizację tych danych z urzędu na podstawie art. 24 ust. 2a Prawa geodezyjnego i kartograficznego.
05/10/2018 | Odpowiedz
Moja sytuacja wygląda tak że 3/4 mojej działki graniczy z terenem który w ewidencji jest jako ls a w planie zagospodarowania przestrzennego jest jako teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Architekt u którego byłam zaadoptować projekt powiedział mi że nie mogę postawić domu na mojej działce bo muszę się odsunąć od lasu 12m. Mam małą działkę więc na takiego odległości nie mogę sobie pozwalić chyba że będę mieć tam ściany ślepe lub zgłosze o zmiane części terenu z ls na rolne. To jak wkońcu jest z tymi czterema metrami jeżeli wydaje mi się że moja sytuacja spełnia te wszystkie warunki (sąsiednia działka(ls) jest w planie zagospodarowania przestrzennego jako teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej)? Proszę o informację, bo jestem załamana wiadomością od architekta że nie mogę tam domu postawić.
08/10/2018 | Odpowiedz
moja sytuacja jest następującą. Mam dwie działki sąsiadujące których jestem właścicielem. Na jednej działce mogę się budować zgodnie z mpzp. Druga działkę mam wyłączoną z mpzp i oznaczoną jako teren LzV i nie możona się budować. Chcę przesunąć się bezpośrednio do tej działki. Czy jest to zgodne z prawem?
jesteśmy w trakcie zakupu działki, która z dwóch stron sąsiaduje z lasem. Wydana została decyzja z Ministerstwa, że możemy się zbliżyć na 8 m do granicy lasu. Czy w związku z tym, budując dom w odległości 8,5 m od granicy lasu możemy wstawić okna otwierane i wyjście na taras?
17/10/2018 | Odpowiedz
Bardzo proszę o wyprowadzenie mnie z błędu co do odległości budynku od lasu. Zgodnie z § 271 Odległość między budynkami ust 1. Odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego, a mającymi na powierzchni większej niż 65% klasę odporności ogniowej(E).
Rozumiem przez to że jeśli ściany budynków są ŚCIANAMI ODDZIELENIA POŻAROWEGO to te odległości zawarte we wszystkich podpunktach i ustępach (w tym od lasu) mnie nie obowiązują?
28/10/2018 | Odpowiedz
Dzień Dobry prosiłbym o pilną odpowiedź, bo mam problem w tym temacie.
Pisałem już wniosek o opinię do Starostwa.
Mam taką sytuację: Działka jest objęta planem miejscowym. i graniczy z terenem LS.
Las jest już poza obszarem objętym planem miejscowym.
Projektowany budynek spełnia warunki 4m od granicy lasu wg pkt 8a,
Ale czy w takim wypadku mogę mówić, że granica lasu znajduje się na moim terenie?
Z matematycznego punktu widzenia granica działki objętej planem MPZP jest także granicą LASU więc granica lasu znajduje się na moim terenie, ale urząd twierdzi, że nie spełniam pkt 8a bo granica lasu nie jest na moim terenie.
Zastanawiam się jak o to walczyć?
Mam dzialke, zaznaczona jako Ls ale sa tam naprawde fundamenty stodoly spalonej w latach 50-tych… Nie moze tam zaden las rosnac ani zadna uprawa lub sadzenie, bo sa jeszcze kamienne fundamenty i sterty cegiel. Czy mozna to przeksztalcic z powrotem w stodole (lub dzialke na ktorej mozna budowac) i jak to zrobic?
Zamieściłem ten komentarz w innym wątku, jednak widzę, że ten jest bardziej aktualny.
Mój problem dotyczy dość nietypowej sytuacji. generalnie chodzi o ustawowe 12 m od linii lasu(Ls) zaznaczone w warunkach zabudowy.Postaram się możliwie najkrócej:
Działka rolna z warunkami zabudowy 3000m2 w 1/3 las od strony drogi,dalej przestrzeń ok 20×20 m w której chciałbym zmieścić dom( całe to miejsce jest w strefie < 12 m od lasu) następnie w ziemi wodociąg, telefon i napowietrzna linia NN. Dalej zostaje jeszcze miejsce gdzie można wg WZ budować jednak teren jest położony znacznie niżej ok.2m i tam w skrajnych przypadkach wg ISOK.GOV.PL możliwe zalania. Poza tym dom w tamtym miejscu zupełnie odbiegałby od linii w jakiej usytuowano dom na sąsiedniej działce, dlatego nie chcę tam rozpoczynać budowy .Sąsiad prawdopodobnie uzyskał pozwolenie kiedy nie było jeszcze przepisu o warunkach technicznych( Jego budowa jest około 8 metrów od Ls) mniej więcej w tej linii w stosunku do drogi w której ja chciałbym budować.
Dodam jeszcze, że dla tych działek nie ma MPZP a w studium wpisano dany obszar jako użytkowanie rolne.
Uprzejmie proszę o podpowiedź jaką drogę załatwienia sprawy obrać.