Source: http://www.icodalej.info.pl/artykol.php?zajawinf=spole/20120701_uboj_rytualny.inf
Timestamp: 2019-08-19 16:55:05
Legal References Found: art. 34
 art. 34
 art. 34
 art. 6
 art. 53
 art. 35
 art. 31
 art. 9
 art. 32
 art. 14

Document Content:
tytuł : Ubój rytualny w Trybunale Konstytucyjnym?
pliktxt : spole/20120701_uboj_rytualny.txt
Ubój rytualny w Trybunale Konstytucyjnym?
Kręte ścieżki legalizacji czy też delegalizacji uboju rytualnego w Poslce. Czy rząd w tym wypadku ma swoje zdanie?
08 lipca 2012 roku
Ubój rytualny wymagany przez przepisy judaizmu i islamu charakteryzuje się przede wszystkim tym, że zabijane zwierzęta są świadome. Nie są wcześniej ogłuszane. Zdaniem Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta taki ubój jest niekonstytucyjny. Prokurator zapowiedział więc, że złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie przepisów zezwalających na zabijanie nieogłuszonych wcześniej zwierząt pod względem zgodności z Konstytucją.
30 września 2012 roku
Okazuje się, że jak powiedział, tak zrobił. Miejmy nadzieję, że nie tylko dlatego, iż sprawę tę monitorowały stowarzyszenia zajmujące się ochroną zwierząt.
Trybunał konstytucyjny uznał przepis rozporządzenia zezwalającego na rytualny ubój zwierząt przez wykrwawienie za sprzeczny z ustawą o ochronie zwierząt, a przez to sprzeczny z konstytucją. Zgodnie z orzeczeniem trybunału przepis ten straci moc z dniem 31 grudnia 2012 roku. Sprawa dotyczy par. 8 ust. 2 rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 2004 r. Komunikat trybunału.
W zamian od 01 stycznia 2013 roku zacznie obowiązywać rozporządzenie unijne nr 1099/2009 w sprawie ochrony zwierząt podczas ich uśmiercania. Rozporządzenie to wraz z dyrektywą z 1993 roku określają minimalny zakres ochrony zwierząt przy ich uśmiercaniu. Rozporządzenie to dopuszcza ubój rytualny w celach religijnych, ale oba te przepisy dopuszczają, by państwa UE utrzymały przepisy krajowe zakładające większą ochronę zwierząt podczas uboju. Z rozporządzenia tego wynika również, że aby kraje członkowskie mogły utrzymać większy poziom ochrony związany z prawem wewnętrznym, przed dniem wejścia rozporządzenia muszą powiadomić Komisję Europejską o przepisach krajowych. Konsekwentnie więc należałoby dotrzymać tego terminu.
Sprawę monitorują m.in. Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt VIVA, Stowarzyszenie Klub GAJA oraz Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego.
Opierając się na informacji Ministerstwa Spraw Zagranicznych z dnia 12 marca 2013 roku przesłanej do Polskiej Agencji Prasowej [źródło MSW] Polska powiadomiła Komisję Europejską jeszcze przed upływem terminu o fakcie obowiązywania w Polsce art. 34 ustawy o ochronie zwierząt, dozwalającego uśmiercania zwierzęcia tylko po uprzednim pozbawieniu go świadomości. Tym samym od 1 stycznia 2013 roku ubój rytualny w Polsce jest zakazany. W rzeczywistości dopiero w marcu rząd polski oficjalnie podał tę informację. Wcześniej polskie społeczeństwo musiało o tym fakcie dowiadywać się w Brukseli.
A jednak jest lobby, które wymogło na Radzie Ministrów przyjęcie projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która umożliwia prowadzenie na terenie Polski uboju rytualnego. wiele osób sądzi, że jest to kwestia biznesu. Należy jednak pamiętać, że jest to ubój rytualny niezbędny wyznawcom judaizmu, szczególnie tym ortodoksyjnym, a to jest znacznie bardziej wpływowa grupa niż biznesmeni zarządzający ubojniami.
Swoją drogą, choć oficjalnie w Polsce od 1-go stycznia obowiązuje zakaz uboju rytualnego, to ubojnie robią to nadal, tak jak robiły przez ostatnie lata. Po co więc w Polsce jest prawo?
Sprawa jest w toku. 12 lipca 2013 roku sejm odrzucił rządowy projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, na podstawie której ubój rytualny jest w Polsce niezgodny z prawem, gdyż odbywa się bez uprzedniego pozbawienia zwierzęcia świadomości. Nowelizacja miała na celu dopuścić ubój zwierząt bez ogłuszania. Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP 30 sierpnia złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o weryfikację przepisów ustawy o ochronie zwierząt w odniesieniu do ustawy zasadniczej.
Zgonie z opinią Rządowego Centrum Legislacji mamy do czynienia z kolizją dwóch ustaw - o ochronie zwierząt i o stosunku państwa polskiego do gmin wyznaniowych żydowskich, a jedynym prawnie dopuszczalnym sposobem usunięcia kolizji między uprawnieniami wspólnot religijnych i zapisami tej ustawy jest skierowanie sprawy do TK.
W złożonym wniosku Związek wnosi o stwierdzenie:
- niezgodności art. 34 ust. 1 i ust. 3 oraz artykułu 35 ust.1 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt oraz
- niezgodności art. 34 ust. 1 i 3 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
z art. 53 ust. 1, ust. 2 i ust. 5 oraz art. 35 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w związku z art. 9 ust. 1 i ust. 2 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 14 Europejskiej Konwencji o Ochronie Prawa Człowieka i Podstawowych Wolności
Złożenie do TK swojego wniosku w tej sprawie zapowiada również muzułmański związek wyznaniowy w zakresie dotyczącym ich spraw.
Tymczasem ze względu na niespójność polskiego prawa instytucje stojące na jego straży nie podejmują żadnych konkretnych działań, choć sprawami tymi muszą się zajmować. Przykładem niech będzie przypadek uboju rytualnego jakiego dokonano w Tykocinie przez Gminę Wyznaniową Żydowską w Warszawie 12 marca 2013r. W tej sprawie doniesienie do prokuratury wniosły stowarzyszenia obrony zwierząt,. Prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia właśnie z powodu problemów ze spójnością prawa. Sąd Rejonowy w Białymstoku w odpowiedzi na zażalenie na postanowienie prokuratury złożone przez w/w stowarzyszenia, zadał pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego.
W grudniu 2014 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że zakaz uboju rytualnego jest niezgodny z Konstytucją i godzi w prawa związków wyznaniowych, które powinny mieć prawo do uboju rytualnego w celach wyznaniowych. Na tym jednak Trybunał nie poprzestał. Wskazał, że niekonstytucyjny jest zakaz uboju rytualnego nie tylko w celach religijnych, ale również w celach gospodarczych.