Source: http://kekusz.pl/2017/03/24-letnia-batalia-z-tak-zwanym-wymiarem-sprawiedliwosci-czyli-jeden-przekret-za-drugim-co-pan-na-to-panie-ziobro/
Timestamp: 2017-09-25 08:00:17
Legal References Found: art. 304
 art. 231
 art. 228
 art. 231
 art. 17
 art. 231
 art.15
 art.204
 art. 11
 art. 22
 art.284
 art.284
 art. 91
 art.321
 art. 48
 art. 334
 art. 46
 art. 91
 art. 284
 art. 91
 art. 24
 art. 31
 art. 91
 art. 332
 art.31
 art. 351
 art. 337
 art. 339
 art. 334
 art. 337
 art. 6
 art. 6
 art. 170
 art. 170
 art. 271
 art. 398
 art. 10
 art. 239
 art. 10
 art. 115
 art. 31
 art. 35
 art. 411
 art. 397
 art. 397
 art. 345
 art. 346
 art. 91
 art. 284
 art. 91
 art. 284
 art. 91
 art.437
 art. 624
 art. 17
 art. 438
 art. 439
 art. 203
 art. 284
 art. 524
 art. 524
 art. 239
 art. 271
 art. 36
 art. 118
 art. 222
 art. 305
 art.304
 art. 523
 art. 524
 art. 10
 art. 540
 art. 542
 art. 540
 art. 14
 art. 284
 art. 2
 art. 10
 art. 239
 art. 284
 art. 284
 art.14
 art. 239
 art. 524
 art. 239
 art. 7
 art. 17
 art. 239
 art. 231
 art. 231
 art. 226
 art. 12
 art. 226
 art. 224

Document Content:
24 letnia batalia z tak zwanym wymiarem sprawiedliwości, czyli jeden przekręt za drugim. Co Pan na to Panie Ziobro? – Polskie prawo czy polskie prawie
30/03/2017 admin Zbigniew Kękuś 0
Faktem jest, że ci sami funkcjonariusze tak zwani publiczni, przewijają się zarówno w sprawie Teresy Kawiak jak i Zbigniewa Kękusia.
Małgorzata Ferek – sędzia,
Ewa Sacha – prokurator,
Barbara Baran – sędzia, prezes,
Oklejak Ognieszka – przewodniczący sądu,
Edyta Kuśnierz – prokurator (obecnie warszawski sad wojskowy),
Jadwiga Osuch – sędzia,
Maria Kus-Trybek – sędzia
Lidia Jaryczkowska – prokurator
Włodzimierz Baran – sędzia, prezes SA
Krystyna Kowalczyk – prokurator
„.. Po 24 latach sądowego bezprawia mam jak najgorsze zdanie o wymiarze sprawiedliwości: Mieli zadbać o rozwód rodziców i bezpieczeństwo dzieci, a doprowadzili do całkowitego rozbicia rodziny i zniszczyli jej relacje. To jest bandytyzm sądowy na niespotykaną skalę a otoczka tego wszystkiego, to manipulacje, przewłoki, zastraszanie i wypisywanie bzdur, bardzo często bez znajomości prawa. Ja się obawiam takiego wymiaru „sprawiedliwości”!
Oni wszyscy uważają się za wzór do naśladowania ale to co jest wynikiem ich zachowań, rozrywa ludzkie serca. ..” – Maciej Kawiak – syn Teresy Kawiak.
Teresa Kawiak dnia 27.03.2017 r.
Na podstawie art. 304 par. 1 kpk zawiadamiam o popełnieniu przez :
prokuratorów krakowskich prokuratur :
Małgorzatę Bojanowską, Leszka Brzegowego, Ewę Sacha, Zbigniewa Kołtońskiego
sędziów krakowskich sądów :
Grażynę Kosiniak, Beatę Morawiec, Ewę Trzópek, Lucynę Juszczyk, Kingę Marczak, Ewę Macak
przestępstw wymienionych w art. 231 par.1 i 2 kk, 239 kk, 271 par.1kk, 271 par. 1 i 3 kk, 286 kk, w sprawie karnej o przywłaszczenie mienia znacznej wartości pod sygn. II. K. 892/99/P, IVKa 364/00
W pełni uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa wymienionego w art. 228 kk.
Sprawcy wymienionych przestępstw uniknęli już odpowiedzialności karnej z powodu przedawnienia, a to na wskutek zaniechania podjęcia odpowiednich czynności w postępowaniach z moich zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, przez Prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, Prezesów Sądu Okręgowego i Apelacyjnego w Krakowie, Ministrów Sprawiedliwości, Prokuratorów Generalnych, Rzecznika Praw Obywatelskich, Prokuratorów Prokuratur Rejonowych w Krakowie, co wypełnia również znamiona przestępstwa wymienionego w art. 231 par.1 kk i 239 kk.
Pomimo przedawnienia karalności przestępstw popełnionych przez wymienionych powyżej funkcjonariuszy, żądam podjęcia czynności mających na celu wydanie postanowienia o umorzeniu postępowania na podstawie art. 17 par.1 pkt 6 kpk ze stwierdzeniem, iż zostały popełnione przestępstwa.
Jednocześnie wnoszę o podjęcie czynności wobec wymienionych w niniejszym piśmie funkcjonariuszy winnych popełnienia przestępstw z art. 231 kk i 239 kk , poprzez zaniechanie ścigania winnych popełnionego bezprawia.
W przeciwnym razie będzie można uznać, że podległe Ministerstwu Sprawiedliwości Prokuratorowi Generalnemu organy wymiaru sprawiedliwości działają na podstawie tajemnego odgórnego zarządzenia, nakazującego wręcz zaniechanie stosowania prawa.
Żądam także przeprowadzenia wywiadów w bankach wskazanych w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa z dnia 17.10.1996 r. w celu uzyskania wiarygodnych danych, ustalenia do jakiego banku, albo na czyje konta przelano środki finansowe zgromadzone w Krakowskim Domu Maklerskim w dniu 2 października 1995 r. oraz w Urzędach Skarbowych dla ustalenie dochodów sprawcy uzyskanych w latach od 1993-2003, ponieważ będę domagać się odszkodowania za popełnione na mojej rodzinie przestępstwa i poniesione szkody majątkowe.
W każdej sprawie toczącej się przed krakowskimi organami wymiaru sprawiedliwości rażąco łamane było prawo. Pomimo wielu spraw, nie wydano ani jednego orzeczenia zgodnego z prawem. Sprawę karną przedstawiam jako pierwszą
Wnoszę o dokładne zapoznanie się z niniejszym pismem, zarzutami do postępowań w sprawie karnej oraz do postępowań skargowych.
oraz zbadanie
kserokopii dokumentów z akt sprawy karnej sygn. : 2 Ds 1398/99, II.K.892/99/P, IV Ka 364/00, zalegających w aktach sprawy o podział majątku (sygn. I Ns 1014/13 II Ca1937 /16 Sąd Rejonowy w Wieliczce ) wielokrotnie tam przekazywanych, ostatnio za pismem procesowym z dnia 09.10.2014 ponieważ jak mnie poinformowano oryginały akt zostały zniszczone ) Posiadamy kserokopie uwierzytelnione za zgodność z oryginałem. Udzielimy do wglądu na żądanie prokuratora.
korespondencją zalegającą w aktach sprawy rozwodowej sygn. XI CR 1754/00 prowadzoną przez sędziego Jerzego Knoppa, w latach 1996-1999 w czasie zawieszenia postępowania rozwodowego, z prowadzącą „dochodzenie” Małgorzatą Bojanowską, prokuratorem Prokuratury Rejonowej dla Krakowa -Podgórza(kserokopie tej korespondencji również w aktach sprawy o podział majątku, zgromadzone w jednej teczce)
Wymieniona powyżej dokumentacja stanowi dowody popełnienia przestępstw przez funkcjonariuszy organów wymiaru sprawiedliwości, wymienionych na wstępie.
17 października 1996 r. do Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Podgórze zostało złożone zawiadomienie, sporządzone przez mojego pełnomocnika w sprawie rozwodowej, o popełnieniu przestępstwa przywłaszczenia pieniędzy przez Xxxxxx Yyyyyyy.
„Dochodzenie” w tej sprawie „prowadzono” prawie trzy lata. Przez cały ten czas nie udostępniono mi wglądu do akt, nie przysłano żadnej decyzji , oprócz dwóch wezwań na przesłuchanie w dniu 28.10. 1996 r. i 23.01.1997r.
Przez cały ten czas byłam oszukiwana i wprowadzana w błąd przez prowadzącą to postępowanie Małgorzatę Bojanowską, prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Podgórze.
Z aktami zapoznałam się dopiero po pierwszej rozprawie. Ponieważ wtedy dopiero wyszły na jaw wszystkie oszustwa prokuratora, złożyłam skargę do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Skargę, w toku procesu karnego „rozpoznała ” Małgorzata Mach Prokurator Okręgowy w Krakowie.
Po „wnikliwym” zbadaniu akt sprawy, Prokurator Okręgowy nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości, oprócz przewlekłego prowadzenia postępowania, za co wyraziła mi swoje ubolewanie.
Wymieniam dokumenty z akt głównych „dochodzenia” przesłane za aktem oskarżenia, zbadane „wnikliwie” przez Prokuratora Okręgowego Małgorzatę Mach, świadczące o braku jakichkolwiek nieprawidłowości wg jej uznania.
zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z dnia 17. 10.1996 r. wpisane do rejestru pod sygn. Ko 352/96, przekazane Małgorzacie Bojanowskiej przez Zbigniewa Grzesika Z-cę Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Podgórze
Oświadczenie darczyńców z Francji wraz z tłumaczeniem.
postanowienie o „wszczęciu dochodzenia” z dnia 06.12.1996r. o treści: [….].„prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie-Podgórzu, postanowił wszcząć dochodzenie w sprawie przywłaszczenia pieniędzy w WIELICZCE w okresie od 1988-1994 roku, na szkodę Teresy Kawiak”. […..] ( nie zostałam zawiadomiona )
W zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa dokładnie wskazałam miejsce jego popełnienia :
a) Bank PKO SA przy ulicy Armii Krajowej w Krakowie (okręg Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy)
b)Bank Przemysłowo Handlowy SA VI Oddział Kraków Rynek Główny 31 i jego Filia przy ulicy Wielopole 1a (okręg Sądu Rejonowego dla Krakowa—Śródmieście)
c) Bank Depozytowo – Kredytowy w Lublinie Oddział w Krakowie ul. Szpitalna 15 ( okręg Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieście )
d) Krakowski Dom Maklerski w Krakowie ul. Mały Rynek 7 – (okręg Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieście)
W dacie złożenia zawiadomienia, Małgorzata Bojanowska pełniła funkcję Kierownika Działu 2Ds, prowadzącego i nadzorującego postępowania przygotowawcze w sprawach karnych z terenu podległego miejscowo Komisariatom Policji w Wieliczce, Skawinie, Niepołomicach)
4. Notatka urzędowa z dnia 26.02.1997 r. z poświadczeniem nieprawdy o treści :
[…] „W dniu datowania w telefonicznej rozmowie Teresa Kawiak poinformowała, że przebywa na leczeniu i obecnie jej stan zdrowia nie pozwala na udział w czynnościach procesowych”
(dwukrotnie byłam już przesłuchana w dniach : 28.10.1996 i 23.01.1997r.
Postanowienie z dnia 2 marca 1997r. o zawieszeniupostępowania na podstawie art.15d.kpk (22kpk) o treści:
[….]„Prokurator Prokuratury Rejonowej w Krakowie -Podgórzu, w sprawie przywłaszczenia pieniędzy na szkodę Teresy Kawiak tj. o przestępstwo z art.204 par.2 d. kk postanowił zawiesić postępowanie, ponieważ w toku prowadzonego dochodzenia, pokrzywdzona Teresa Kawiak ze względu na zły stan swojego zdrowia nie może brać udziału w czynnościach procesowych. Wobec faktu zaistnienia długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej kontynuowanie dochodzenia postanowiono jak wyżej” […]
Postanowienie (zaskarżalne ) nie zostało mi doręczone.
Dwa dni wcześniej w dniu 28 lutego 1997r. sprawca przywłaszczenia, przesłuchany jako „świadek” w sprawie, przyznał się do likwidacji konta walutowego w Banku przy ul. Armii Krajowej, bez mojej wiedzy i zgody, zamiany waluty na złotówki (sprzedał na czarny rynku jak zeznał w sprawie o rozwód), przenoszenia i lokowania pieniędzy w bankach oferujących najwyższe oprocentowanie a to w celu „uchronienia waluty przed denominacją złotówki”, […], ”Ponieważ ulokowane w bankach pieniądze, (niestanowiące jego własności) „ginęły” mu w domu!, zażądał więc od banków, aby informacje o stanie kont kierować na adres jego matki”
Postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania z dnia 9 listopada 1998r. o treści : […..]„Małgorzata Bojanowska Prokurator (nie wskazano prokuratury) na podstawie art. 11 par. 2 kpk, art. 22 par.1 kpk. postanowił „podjąć” dochodzenie w sprawie sygn.2DS 2273/96, 2 Ds1398/00 przeciwko Xxxxxx Yyyyyyy podejrzanemu o przestępstwo z art.284par.2 kk zawieszone postanowieniem w dniu 02.03. 1997r. albowiem ustały przyczyny jego zawieszenia)[…]
Postanowienia mi nie doręczono. (zaskarżalne)
W dniu 9 listopada 1998 r. rzekomo przesłuchano Xxxxxx Yyyyyyy jako „podejrzanego” i wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Zmieniono także sygnaturę akt.
Już pod nową sygnaturą, przesłuchano świadków (córki) w dniach 18.11.1998 r. i 04.12.1998 r. (obie przesłuchiwane były w tym samym dniu)
Pod tą nową już sygnaturą przesłuchano także syna w dniu 26 października 1998r.
Potem w protokole przerobiono datę na 26 listopada 1998r., ponieważ prokurator „zapomniała” że wydała zaświadczenie dla zakładu pracy.
7.Postanowienie z dnia 22 czerwca 1999 r. sygn. 2Ds 1398/99 o zamknięciu dochodzenia o treści:
[….] „Prokurator Małgorzata Bojanowska w sprawie przeciwko X.Y. podejrzanemu o przestępstwo z art.284 par.2 kk w zw. z art. 91 par.1 kk na podstawie art.321 par. 6 kpk postanowiła zamknąć dochodzenie w tej sprawie, albowiem w toku prowadzonego dochodzenia zebrano PEŁNY materiał dowodowy, pozwalający na jego merytoryczne zakończenie”[…]
Postanowienie nie zostało mi doręczone, dodatkowo prokurator poświadczyła nieprawdę, iż pismem z dnia 22 czerwca 1999 r. o treści tego postanowienia zawiadomiono podejrzanego X.Y. i jego obrońcę adw. Huberta Praskiego oraz pokrzywdzonego Teresę Kawiak.
W aktach dochodzeniowych zalega pełnomocnictwo udzielone w dniu 16.06.1999 r. adwokatowi Hubertowi Praskiemu-Ćwiok (pełnomocnik podejrzanego w sprawie rozwodowej ) z kancelarii Prawnej Praski -Lipiński S.C przy ul. Lubicz 25. Pełnomocnik pełnomocnictwo „przyjął” i przeniósł na aplikanta adw. Wojciecha Kwaterę ale „zapomniał” go podpisać. Po zakończeniu procesu karnego, wypowiedział pełnomocnictwo w sprawie rozwodowej, bez podania przyczyn.
Końcem czerwca 1999 r. !!!! mając już dosyć krętactw i wybiegów prokurator Bojanowskiej, pojechałam do prokuratury, celem zapoznania się z aktami postępowania.
Ewa Sacha, asesor prokuratorski Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Podgórze, zastępująca „przebywającą na urlopie” ( ukrywającą się piętro wyżej) Małgorzatę Bojanowską, prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie, po telefonicznej rozmowie z prowadzącą „dochodzenie” okazała mi jedynie dwa dokumenty z : Banku przy ul. Szpitalnej Krakowskiego Domu Maklerskiego )
Ponieważ okazany mi dokument z Domu Maklerskiego, był sprzeczny w treści z dokumentem zalegającym w aktach sprawy rozwodowej, zarzuciłam poświadczenie nieprawdy.
Do złożenia skargi skierowano mnie do Leszka Brzegowego, Prokuratora Rejonowego dla Krakowa-Podgórze, „bezpośredniego” przełożonego Małgorzaty Bojanowskiej, już w tym czasie prokuratora Prokuratury Okręgowej (od 01.01.1999r. )
Dwukrotnie w okresie od kwietnia do czerwca 1999 r. składałam ustne skargi na Małgorzatę Bojanowską Leszkowi Brzegowemu, żądając ustalenia miejsca przekazania sprawy lub wglądu do akt, ponieważ sekretariat nie potrafił ich odnaleźć na podstawie wpisu w repertorium z czerwca 1997r.: […] „ akta przekazano wg właściwości”[….] bez wskazania organu.
Przyjmujący skargi Leszek Brzegowy „zapomniał” mnie poinformować, że od 1stycznia 1999 r. nie jest już przełożonym Małgorzaty Bojanowskiej. Po wyroku, kiedy oznajmiłam mu,że złożę skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, cynicznie doradził mi że:cyt. „skargę może Pani złożyć także do ONZ, bo to teraz modne”
Wymieniam „PEŁNY” materiał dowodowy zebrany w toku prawie trzy lata trwającego „dochodzenia”, uzasadniający jego zamknięcie i wyjaśniający powody dla których nie otrzymałam zawiadomienia o treści postanowienia o jego zamknięciu , oraz wglądu do akt.
a) pismo prokuratora do Banku P.K.O. W Krakowie ulica Wielopole 1 z dnia 03.12.1996 o treści:
[…] „w związku z toczącym się w tut. Prokuraturze postępowaniem w sprawie przywłaszczenia pieniędzy na szkodę Teresy Kawiak, proszę o podanie informacji dot. konta „A” 327.984.382.845, w szczególności, kiedy zostało założone, kto i jaki wkład dokonywał, kto wypłacał pieniądze oraz czy konto zostało i przez kogo zlikwidowane”[…]
Podany w piśmie prokuratora numer konta, to numer konta walutowego w Banku P.K.O. SA przy ulicy Armii Krajowej. (Koniewa).
Bank przy ulicy Wielopole wskazany został do sprawdzenia na lokaty złotówkowe. Kto dokonywał wpłat jasno wynikało z oświadczenia załączonego jako dowód do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
B ) odpowiedź z Banku przy ul. Wielopole z dnia 5 grudnia 1996 r. z informacją że: [….] „Bank nie prowadzi kont walutowych”, co stanowiło wystarczający powód dla prokuratora do zaniechania przeprowadzenia tego dowodu na okoliczność lokat złotówkowych.
Na podstawie powyższej informacji, w dniu 6 grudnia 1996 r. wszczęto „dochodzenie”, uzasadniając że :
[….] „w toku podjętych czynności sprawdzających, powzięto uzasadnione podejrzenie że popełniono przestępstwow WIELICZCE”[…]
b) pismo do Banku PKO S.A przy ulicy Armii Krajowej z dnia 17.01.1997 r.(z kopertą) identycznej treści jak powyższe, z podaniem tego samego numeru konta , z dopiskiem o:[…] „potraktowanie sprawy jako „pilnej” […..]
W odpowiedzi Bank pismem, z dnia 27.01.1997r. „lekceważąc” żądanie prokuratora, odmówił udzielenia informacji, powołując się na tajemnicę bankową i przepisy art. 48 ust.4 Prawa Bankowego ( Dz.U.Nr 72/1992 poz.359)
c) Pismo z Banku P.K.O. S.A w Krakowie Rynek Główny 31 Wydział Obsługi Ludności I ul. Armii Krajowej 4 w Krakowie z dnia 23.11.1998 r. zn: OL-I-088/98/E/kor. w odpowiedzi na wystąpienie prokuratury z dnia 23.11.1998 r. (wpływ do banku) sygn. 2Ds 2273/96 w sprawie przeciwko Xxxxxx Yyyyyyy o treści :
[…] „W związku z powyższym wystąpieniem w załączeniu przesyłamy komputerowe zestawienie obrotów na rachunku ”A”00382845-017934” – posiadacz Xxxxxx Yyyyyyy. Nadmieniamy że w okresie od 30.12.1994r. do nadal, na rachunku nie wykonano żadnych operacji i saldo rachunku wynosi kwotę FRF 159,61.”[….]Do pisma załączono wykaz potwierdzający, iż w okresie od 3 lutego1989r. Do 23 marca 1994 r. wypłacono z tego konta łącznie 21 tyś.896 FRF.
„Wystąpienia” prokuratora do banku nie ma w aktach.
Istotnym jest to, że konto walutowe na które wpłacano pieniądze oznaczone było nr A. 327.984.382.845 a nie A 00382845-017934.
W sprawie rozwodowej, już po wyrokach w sprawie karnej, Xxxxxx Yyyyyyy zeznał że: „ujawniono tylko część środków z tego banku”
d} Pismo z Krakowskiego Domu Maklerskiego w Krakowie ul. Mały Rynek 7 z dnia 03.03.1999r do dawnej sygn. 2 Ds. 2273/96 ( bez liczby dziennika KDM i bez potwierdzenia jego przyjęcia pieczęcią prokuratury), skierowane do Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze, stanowiące odpowiedź na pismo prokuratury z dnia 02.03.1999r. (brak w aktach) podpisane przez Grażynę Kosiniak Członka Zarządu KDM o treści :
[….] „W odpowiedzi na pismo z dnia 02.03.1999 r. informuję, iż Pan Xxxxxx Yyyyyyy nie posiada w Krakowskim Domu Maklerskim Spółka Akcyjna Mały Rynek 7 w Krakowie rachunku papierów wartościowych oraz rachunku pieniężnego.
P. Xxxxxx Yyyyyyy nie posiadał rachunku papierów wartościowych i rachunku pieniężnego również w Krakowskim Domu Maklerskim – spółka cywilna – Jerzy Szczygieł i Jarosław Szczygieł działającym pod wskazanym wyżej adresem do dnia 31 grudnia 1998 r”[…..].
Pismem z dnia 12 października 1996 r. L.dz. KDM -1361/95 w odpowiedzi na „wezwanie” sądu rozwodowego do sygn. I1 C1705/93/ -R, Krakowski Do Maklerski udzielił sądowi następującej informacji :
[…] „W odpowiedzi na pismo z dnia 2.10.1995 r. informujemy, że nie możemy podać stanu oszczędności p. Xxxxxx Yyyyyyy w latach 1993, 1994, 1995 ponieważ stan rachunków jak i obroty stanowią dla nas istotną tajemnicę zawodową. W umowie świadczenia usług maklerskich którą podpisaliśmy z p. Xxxxxx Yyyyyyy, zostaliśmy zobowiązani do przestrzegania tajemnicy obrotów i stanów na rachunku papierów wartościowych i rachunku pieniężnym”. […..]
Podpisała :Grażyna Szczygieł Z-ca Dyrektora KDM ( na ten dokument powołałam się w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa)
Pani Grażyna Szczygieł i Pani Grażyna Kosiniak to ta sama osoba, od 2003 r. sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieście, w latach od 05.09.1994 -19.09.1996 aplikantka pozaetatowa w okręgu Sądu Wojewódzkiego w Krakowie , z przydziałem do Sądu Rejonowego dla Krakowa- Podgórza. (obecnie na delegacji w Ministerstwie Sprawiedliwości)
e) pismo z Banku Polska Kasa Opieki S.A Grupa PEKAO S.A. III Oddział w Krakowie ul Szpitalna 15 zn: WRiS/111/99, z dnia 11 maja 1999 r. do sygn. 2 DS 2273/96 stanowiące odpowiedź na pismo z dnia 21.04.1999 r. w sprawie Xxxxxx Yyyyyyy ( pisma prokuratury brak)
Bank potwierdził założenie dwóch lokat 6-cio miesięcznych :
I-sza od 5.07.1991 r. do 5.01. 1992 r. odnowiona na następny okres 6-cio miesięczny do dnia 5.07.1992 r. (saldo lokaty 84.592.300:,-s. zł. )
II -gą od 19.07.1991r do 19.01.1992 r odnowiona na kolejny okres 6-cio miesięczny do dnia 19.07.1992 r.(saldo lokaty18.718.500,- s.zł)
obie lokaty zostały pobrane wraz z odsetkami w dniu 9.08. 1992 r.
Powyższych informacji Bank i KDM udzielił na żądanie Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Podgórze, do dawnej sygnatury, a prowadząca „dochodzenie” Prokurator Bojanowska sprawowała już w tym czasie urząd prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Brak pism przewodnich do banków nie pozwala ustalić danych osobowych prokuratora przeprowadzającego te czynności dowodowe, jak również powodów dla których udzielenia tych informacji zażądano. Takich informacji (wybiórczych) Bank mógł udzielić prokuraturze również na żądanie klienta.
Przez cały czas prowadzenia „dochodzenia” prokurator spotykała się z podejrzanym prywatnie. Oprócz dwóch wezwań do mnie, żaden ze świadków nie otrzymał wezwania. Musiałam jeździć do prokuratury i żebrać o ich przesłuchanie. Panią prokurator, prawie zawsze nieobecną podczas pierwszych przesłuchań, wyręczała Ewa Sacha -aplikantka prokuratorska.
„Akt oskarżenia”, sporządzony przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie w dniu 15. 07.1999 r. do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórze przesłał Prokurator Rejonowy -Leszek Brzegowy, z informacją iż : [….] „o wniesieniu aktu oskarżenia powiadomiono oskarżonego i pokrzywdzonego Teresę Kawiak” […] co stanowi poświadczenie nieprawdy oraz rażące naruszenie art. 334 par. 2 kpk i 16 par.1 kpk. , poprzez zaniechanie obligatoryjnego pouczenia pokrzywdzonego o jego prawach i uniemożliwienie wniesienia powództwa cywilnego, (art.62 kpk) czy złożenie wniosku o naprawienie szkody art. 46 kk – prawnie chroniony interes pokrzywdzonego (art. 2 par.1 pkt 3 kpk, a to zapewne z powodu braku podstaw do jego wniesienia.
Podejrzany Xxxxxx Yyyyyyy K. został „oskarżony” o to że :
[….] „w okresie od 3 lutego 1989 do 23 marca 1994 r. w WIELICZCE przywłaszczył sobie pieniądze w kwocie łącznej 21.896 franków francuskich na szkodę Teresy Kawiak, działając w warunkach art. 91 par.1 kk tj. o przestępstwo z art. 284 par. 2 kk w zw. z art. 91 par.1 kk.. Na zasadzie art. 24 par.1 kpk i art. 31 kpk sprawa podlega rozpoznaniu przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórze, Wydział II Karny w Krakowie, w postępowaniu zwyczajnym” […]
Zgodnie z treścią art. 91 par.1 kk (stosowanym przy wymiarze kary)– „jeżeli sprawca popełnia w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, dwa lub więcej przestępstw, zanim zapadł pierwszy wyrok chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw, sąd orzeka jedną karę na podstawie przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje, w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę.
Z załączonego „wykazu bankowego” , tych przestępstw i ciągów przestępstw w Banku przy ul. Armii Krajowej sprawca popełnił kilka
09.10.1989 r.
02.11.1989 r.
07.11.1989 r.
11.02.1991 r.
14.04.1993 r.
15.06.1993 r.
23.03.1994 r. ( 1000 franków które jako jedyne zwrócił przyłapany na przestępstwie)
Żaden z czynów, wbrew przepisom ustawy art. 332 par.1 pkt 2 kpk nie został opisany w owym „akcie oskarżenia” a to zapewne z powodu upływu terminu przedawnienia co do niektórych z nich w związku z czym nie zachodziła potrzeba pouczenia mnie o prawie wniesienia powództwa cywilnego
Dopiero w toku sprawy przed sądem, w oparciu o kursy walut, oskarżyciel publiczny asesor prokuratorski Ewa Sacha, ustaliła iż, wartość 21. tys. 896 franków francuskich, w dacie orzekania, stanowi kwotę 2 tys. 034 zł. mając na uwadze denominację złotówki.
„Opisane” w akcie oskarżenia przestępstwa, (od 1989-1994 ) sprawca popełnił pod rządami kodeksu karnego z 1969 r. w związku z tym, to prokurator (a także prezes Sądu, przewodniczący Wydziału) dokonujący wstępnej kontroli aktu oskarżenia) powinien ustalić które z tych przestępstw „opisanych” w akcie oskarżenia są już przedawnione.
Biorąc pod uwagę całość postępowania sprawcy przywłaszczenia, wybieranie pieniędzy z kont i lokowanie ich w bankach dla powiększenia majątku, nie stanowiło jeszcze przestępstwa przywłaszczenia. Przestępstwo tego sprawca dokonał w dniu 2 października 1995 r. kiedy to w toku postępowania rozwodowego, za „przyzwoleniem” Małgorzaty Ferek, sędziego prowadzącego postępowanie rozwodowe oraz mojego pełnomocnika, zagarnął dla siebie w całości środki finansowe ulokowane w Domu Maklerskim, poprzez dokonanie przelewu tych środków i ukrycie ich w innym banku, którego do chwili obecnej organom wymiaru niesprawiedliwości nie udało się ustalić w żadnym postępowaniu.
„OPISANE” w „akcie oskarżenia” przestępstwa popełniono w Banku PKO S.A. Przy ulicy Armii Krajowej w okręgu Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy.
Zgodnie z orzecznictwem SN : [….] ”w sprawie w której miejsce przestępstwa jest ustalone, art.31 par.3 kpk. nie dopuszcza właściwości miejscowej sądu, w którego okręgu przestępstwa nie popełniono, nawet jeżeli w jego okręgu najpierw wszczęto postępowanie przygotowawcze”
Post. SN z dnia 21.09.2005 r. i inne
Dodatkowo jeszcze, w tym „właściwym miejscowo” sądzie, z jawnej listy sędziów, wyłączono sędziego T.Chodaka ( z powodu urlopu) wyznaczając Ewę Trzópek, sędziego z zaplanowanym urlopem, w związku z czym po pierwszym posiedzeniu sądu, w dniu 17 sierpnia 1999 r. rozprawę odroczono do dnia 12.10. 1999 r.
Jak wyjaśniła mi w piśmie z dnia 24 kwietnia 2003 r. Adm.0164/101/03/P , Pani Beata Morawiec ówczesny Prezes Sądu Rejonowego dla Krakowa-.Podgórze : […] ”Wydane zarządzenie Przewodniczącej Wydziału (jej samej) o pominięciu sędziego K. Chodaka i skierowaniu sprawy do referatu sędzi Ewy Trzópek, z powodu urlopu sędziego, mieściło się w dyspozycji art. 351 par. 1 kpk i miało na celu wyłącznie przyspieszenie wyznaczenia pierwszego terminu rozprawy głównej.”
Pani Beata Morawiec., ówczesna przewodnicząca Wydziału II Karnego, przeprowadzała zapewne także wstępną kontrolę aktu oskarżenia, a mając na uwadze to „przyspieszenie” terminu rozprawy głównej, „zapomniała” dopełnić obowiązków nałożonych przepisami ustawy art. 337 par.1 kpk., art. 339 par. 1 i par. 3 pkt.1, 3 i 4 kpk., „przeoczyła” także, że do sądu nie wpłynęło zwrotne poświadczenie odbioru zawiadomienia o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu, z pouczeniem o uprawnieniach do wniesienia powództwa cywilnego, co obliguje prezesa sądu (przewodniczącego Wydziału ) do zwrotu sprawy prokuratorowi. ( art. 334 kpk w zw z art. 337 par. 1 kpk )
Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Praw Człowieka z dnia 1.03.2011 r. w sprawie Lacerda Gouweia i inni przeciwko Portugalii Izba (Sekcja II) Skarga nr 11868/07 :[….]„Skarżący który ustanowił się stroną cywilną lub oskarżycielem posiłkowym w postępowaniu karnym, wskazuje w ten sposób,że ma interes nie tylko w doprowadzeniu do skazania oskarżonego, ale również do pieniężnego naprawienia wyrządzonej szkody. To zasadniczo wystarcza, aby uznać że art. 6 ust.1 Konwencji wchodzi w grę. Jeżeli wewnętrzny porządek prawny umożliwia skorzystanie ze środka prawnego, takiego jak wniesienie pozwu z ustanowieniem się stroną cywilną lub wystąpieniem w roli oskarżyciela posiłkowego, państwo musi zapewnić możliwość skorzystania w takim wypadku z podstawowych gwarancji art. 6 Konwencji Praw Człowieka” [….]
Podobnie w wyroku z dnia 23 października 1990 r. w sprawie Moreira de Azevedov przeciwko Portugalii: „powództwo cywilne (adhezyjne) jako prawo dostępu do sądu w sprawie cywilnej”.
Pozbawiono mnie prawa do sądu nie tylko przez brak pouczenia o prawie do wniesienia powództwa cywilnego czy wystąpienia z wnioskiem o naprawienie szkody. Prawa tego mnie pozbawiono przez przedstawienie do sprawy fałszywych dowodów.
Po pierwszej rozprawie, po zapoznaniu się z aktami sprawy karnej, w dniu 25 października1999 r do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, złożyłam skargę na prokuratora Małgorzatę Bojanowską, z żądaniem ponownego przeprowadzenia wywiadu w Krakowskim Domu Maklerskim. Kserokopię tej skargi przekazałam także sądowi karnemu do wiadomości.
Na rozprawie w dniu 16 listopada1999 r. złożyłam wniosek o ponowne przeprowadzenie wywiadu w Krakowskim Domu Maklerskim, na okoliczność posiadanych tam kont, oraz ustalenie w jaki sposób prokuratura otrzymała takie dane, przedkładając do wglądu dokument z akt sprawy rozwodowej.
Wszyscy zostaliśmy wyproszeni z sali rozpraw.
Po wezwaniu do powrotu, sąd postanowił :[….] „na podstawie art. 170 par.1 pkt 2 kpkwniosku oskarżycielki posiłkowej nie uwzględnić, albowiem okoliczności tezostały już wyjaśnione poprzez pozostałe dowody a w tym również częściowo przez wyjaśnienie oskarżonego, który faktom posiadania lokat nie zaprzecza”[…..] (postanowienie w protokole rozprawy)
Żadnymi innymi dowodami fakt posiadania kont w Domu Maklerskim nie został wyjaśniony, a oskarżony nie zaprzeczał jedynie posiadaniu lokat w Banku przy ulicy Szpitalnej, bo nie mógł, mając na uwadze uzyskane z tego banku informacje. Nie został mu też postawiony zarzut przywłaszczenia pieniędzy z Domu Maklerskiego.
Żadnymi też innymi dowodami nie zostały wyjaśnione „TE” okoliczności jakimi były sfałszowane informacje z KDM
Rażące naruszenie art. 170 par. 1pkt 2 kpk, przyjęte zostało z milczącą aprobatą Ewy Sacha asesora prokuratorskiego (w tym czasie) zastępującą w procesie karnym Małgorzatę Bojanowską, prokuratora Prokuratury Okręgowej w Krakowie, która wniosła „akt oskarżenia”.
Odmówiłam uczestniczenia w rozprawie, do czasu przeprowadzenia tego dowodu, czym naraziłam się na groźby doprowadzenia mnie na rozprawę przez Policję, jednocześnie zostałam poinformowana że :[….]”skargi na prokuratora może sobie pani pisać. Sąd jest „NIEZAWISŁY” !!![…..]
30 listopada 1999 r. ( w toku procesu ) otrzymałam odpowiedź na skargę od Małgorzaty Mach, bezpośredniego przełożonego prokurator Małgorzaty Bojanowskiej. Odpowiedź w pełni udzielająca aprobaty przestępstwu. Argumenty użyte przez Prokuratora Okręgowego do wyjaśnienia nieprawidłowości w postępowaniach, godne absolwentki komunistycznego uniwersytetu zwanego „Duraczówka”.
W listopadzie 1999 r. udałam się do Dyrekcji Krakowskiego Domu Maklerskiego. Okazałam dokumenty z akt sprawy rozwodowej i karnej, zarzucając popełnienie przestępstwa z art. 271 kk.
Przyznano mi rację i zobowiązano się do przesłania prokuraturze wiarygodnych informacji.
Pismem z dnia 7 grudnia 1999 r. L.Dz.1621/99/PW, Pani Agnieszka Rachwalska- Marko, Inspektor Nadzoru-Prawnik, poinformowała mnie, iż w dniu 6 grudnia 1999 r. do Prokuratury Rejonowej w Krakowie, wysłane zostały wydruki stanu kont posiadanych przez X.Y. w Krakowskim Domu Maklerskim s,c,
Za pismem z dnia 13.12.1999 r. 2 Ds 1398/99 Ewa Sacha, już Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Podgórze , przesłała sądowi dokumentację otrzymaną z Domu Maklerskiego. Przyjęcie dokumentów potwierdziła SSR Ewa Trzópek.
Na ostatniej rozprawie w dniu 16 grudnia 1999 r. dowód z informacji KDM nie został przez sąd ujawniony. Nie wydano też żadnego postanowienia w tym przedmiocie.. Milczenie co do tego dowodu zachowała także prokurator Ewa Sacha. „Wniosła” o uznanie winy oskarżonego : […..] „wymierzenie kary 10 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem kary na 2 lata, wymierzenia grzywny 30 stawek dziennych po 40 zł. każda stawka, zasądzenia kosztów i opłat” (bez obowiązku naprawienia szkody) [….] za czyny „opisane” w akcie oskarżenia, popełnione w latach 1989-1994.
Obowiązek wymieniony w art. 398 par.1 kpk w zw. z art. 10 par.1kpk (ściganie i postawienie zarzutu za czyn popełniony w dniu 2 października 1995 r. nie został przez prokuratora wypełniony, co stanowi przestępstwo wymienione w art. 239 kk w zw. z art. 10 par. 2 kpk (udaremnienie postępowania karnego ) oraz 231 par. 1 i 2 kk w zw. z art. 115 par. 4 kk w zw. z art. 31 par.2 pkt 1 i2 kro i art. 35 kro (działanie na szkodę poprzez zaniechanie podjęcia czynności i tym samym pomocnictwo do zagarnięcia mienia objętego wspólnością majątkową małżeńską.
Z informacji uzyskanych z KDM wynikało że „oskarżony” Xxxxxx Yyyyyyy, w okresie od :
1 stycznia do kwietnia 1994 r. za kwotę ponad 200 ml. s. zł. wykupił akcje :SOKOLONU, UNIWERSALU, WÓLCZANKI, ŻYWCA, BIG, EFEKTU, POLIFARBU, OKOCIMIA, ELEKTRIMU, SWARZĘDZA, EXBUDU, BIG PP, PRÓCHNIKA,
oraz w dniu 29 września 1995 r. za kwotę 5000 zł. akcje PRÓCHNIKA, EXBUDU,SWARZĘDZA, ŻYWCA, ELEKTRIMU, BIG-u, POLIFARBU.
W dniu 2 października 1995 r. dokonał przelewu środków finansowych zgromadzonych w Domu Maklerskim, w całości na swoją rzecz do innego banku. Ponieważ do chwili obecnej organom wymiaru niesprawiedliwości nie udało się ustalić miejsca ich umieszczenia, można domniemywać, iż zostały przejęte na ich rzecz, za udzielanie „ochrony”przed odpowiedzialnością karną i stanowią mienie „państwowe”
Środki zgromadzone w Krakowskim Domu Maklerskim, stanowiące wspólny majątek małżeński , pochodziły z korzyści, uzyskanych z ukradzionych rodzinie pieniędzy, zgromadzonych na koncie walutowym w Banku PKO SA przy ulicy Armii Krajowej, poprzez lokowanie ich w bankach na lokatach terminowych wysoko oprocentowanych i inwestowaniu na giełdzie, o czym poinformowano w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa :
cyt. z zawiadomienia :[….] „Po likwidacji konta dewizowego w Banku PKO SA przy ul. Armii Krajowej, środki finansowe podejrzany umieszczał na innych formach korzystnego lokowania, poprzez Bank Przemysłowo Handlowy SA VI Oddział Kraków Rynek Główny 17, i w jego Filii przy ul. Wielopole 1 a, także w Banku Depozytowo- Kredytowym w Lublinie Oddział w Krakowie ul. Szpitalna 15, w Krakowskim Domu Maklerskim w Krakowie Mały Rynek 7” […]
Sam sprawca przestępstwa przywłaszczenia, składając zeznanie w sprawie karnej na rozprawie w dniu 17.08.1999 r.. przyznał się do lokowania pieniędzy w bankach mających wysokie oprocentowanie (oprócz Domu Maklerskiego).
Cyt.[….] „Ja dawałem te pieniądze na lokaty krótkoterminowe i przenosiłem je z banku do banku w zależności od tego jaki procent dawały banki. „Pamiętam tylko, że miałem ulokowane pieniądze w banku przy ulicy Szpitalnej” ( o posiadaniu papierów wartościowych znacznej wartości w Domu Maklerskim można „zapomnieć” mając wsparcie prokuratora, który przedstawił sądowi sfałszowane informacje oraz wsparcie sądu który wyda wyrok na podstawie takiego dowodu i udaremnia poszkodowanemu obronę swoich praw, poprzez rażące naruszenie przepisów prawa).
Wyrok ogłoszono w dniu 21 grudnia 1999 r.
Na rozprawie w dniu 16 grudnia 1999 r odroczono jego ogłoszenie, na mocy art. 411 par.1 kpk z powodu „kolizji procesowej”.
Pani „sędzia” potrzebowała instrukcji od zleceniodawców tej ustawki, po otrzymaniu dowodów, uzyskanych przez pokrzywdzonego, pomimo stawianych przez nią przeszkód w postaci rażącego łamania przepisów prawa.
Zgodnie z przepisami art. 397 par.1 kpk oraz art. 397 par. 2 kpk w zw.z art. 345 par. 2 i 3 kpk, art. 346 kpk i 398 kpk sąd winien był zwrócić sprawę prokuratorowi celem sporządzenia nowego aktu oskarżenia co do ujawnionego czynu, oraz uzupełnienia dowodów poprzez zwrócenie się do Domu Maklerskiego w celu ustalenia do jakiego banku dokonano przelewu środków finansowych w dniu 2 października 1995 r. Czynności te nie zostały wykonane przez sąd.
W Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej „w dniu 21 grudnia 1999 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa -Podgórze z udziałem prokuratora ANNY JEDYNAK („oskarżała” w zastępstwie Małgorzaty Bojanowskiej prokurator Ewa Sacha) po rozpoznaniu dnia 17.08.99 r., 11.09.99r. 16.11.99 r. 16.12.99 r. sprawy Xxxxxx Yyyyyyy {…..}.oskarżonego o to że : [….] „w okresie od 3 lutego 1989 r. do 23 marca1994 r. w WIELICZCE przywłaszczył sobie pieniądze w kwocie łącznej 21.896, – franków francuskich na szkodę Teresy Kawiak, działając w war. art. 91 par.1 kk tj. o przestępstwo z art. 284 par.2 kk w zw. z art. 91 par.1 kk , oskarżonego uniewinnia od zarzutu popełnienia czynu OPISANEGO w akcie oskarżenia, a kosztami obciąża Skarb Państwa. ”[….}
w dniu 11.09.1999 r. nie przeprowadzono żadnej rozprawy. Odbyła się 12.10.1999r. Właśnie na tej rozprawie „wydano” „postanowienie” w przedmiocie dowodu z KDM)
Uzasadnienie tego wyroku urąga prawu, podobnie jak całe postępowanie.
Od tego wyroku samodzielnie wniosłam apelację. Prokurator wniósł o jej nieuwzględnienie, czemu nie należy się dziwić. Ścigać by musiał samego siebie.
W Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział IV Karny Odwoławczy w składzie :
SSO Lucyna Juszczyk – Przewodniczący
SSO Ewa Macak – SPRAWOZDAWCA
SSR Kinga Marczak – del. (bez delegacji)
przy udziale milczącego prokuratora Prokuratury Okręgowej – Zbigniewa Kołtońskiego ( „obrońcy” Małgorzaty Bojanowskiej, prokuratora Prokuratury Okręgowej)
[….] „ Po „ROZPOZNANIU” sprawy X.Y. oskarżonego z art. 284 par.2 kk w zw. z art. 91 kk z powodu apelacji wniesionej przez oskarżycielkę posiłkową od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórze w Krakowie z dnia 21 grudnia 1999 r. sygn. II K892/99/P, na zasadzie art.437 par.1 kpk, art. 624 par.1kpk i art. 17 ust.1 ustawy o opłatach sądowych w sprawach karnych zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy i zwalnia oskarżycielkę posiłkową Teresę Kawiak od ponoszenia kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym”[….]
cyt.[…] „Prokurator na rozprawie odwoławczej nie poparł apelacji oskarżycielki posiłkowej, wniósł o jej nieuwzględnienie ( a nawet odstąpił od oskarżenia za ujawnione przestępstwo) i utrzymanie wyroku w mocy” ( prokurator cały czas milczał, bo był już „przygotowany” do sprawy w ustawionym procesie z ustawionym wyrokiem)
[…] „Rozpatrując przedmiotową apelację w zakresie winy Sąd Odwoławczy:[…] „nie stwierdził, by zaistniała którakolwiek z podstaw odwoławczych zawartych w art. 438 kpk czy też art. 439 par.1 kpk”[…]
Całość tego uzasadnienia i użyta argumentacja, uwłacza wymiarowi sprawiedliwości i mojej godności osobistej. Tym wyrokiem aprobaty udzielono przestępstwu.
W majestacie prawa, sprawcę przestępstwa uniewinniono od czynów przedawnionych i nie osądzono za czyn popełniony.
Konsekwencje tego „wyroku” poniosłam i ponoszę wraz z dziećmi do chwili obecnej.
Korespondencja Małgorzaty Bojanowskiej prokuratora z sędzią Jerzym Knopp orzekającym w sprawie rozwodowej
(załącznik do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa)
Pod pretekstem „niemożności” uzyskania przez sąd rozwodowy dowodów z banków zostałam nakłoniona przez swojego pełnomocnika do złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Nie posiadałam w tym czasie wiedzy o tym że w dniu 2.10.1999 r. przy pomocy tegoż sądu (SSO Małgorzata Ferek) konta w KDM zostały już „wyczyszczone” Na czas prowadzenia postępowania „dochodzeniowego” przez prokuraturę, Sędzia Jerzy Knopp prowadzący sprawę rozwodową, w oczekiwaniu na wyniki postępowania „dochodzeniowego” mającego mieć wpływ na wynik sprawy rozwodowej w styczniu 1997 r. zawiesił z urzędu postępowanie rozwodowe, w czasie, kiedy zgodnie z przepisami kpk dochodzenie powinno być już zakończone. Wcześniej na rozprawie 13 listopada 1996 r. rozprawę z tych samych powodów odroczył.
Podczas tego zawieszenia postępowania sędzia Jerzy Knopp, prowadził z prokurator Małgorzatą Bojanowską, urzędującą w budynku obok korespondencję, mającą zapewne stanowić usprawiedliwienie dla przewlekłości postępowania
dawał też wiarę otrzymywanym informacjom.
Oto jakich informacji udzielał prokuratorski oszust, sądowemu oszustowi „domagającemu” się udzielenia informacji o stanie sprawy i „wglądu” do akt.
Pismo z dnia 09.01.1997 r. w odpowiedzi na pismo sądu z dnia 12.12.1996 r.[…] „W odpowiedzi na pismo z dnia 12.12.1996 r. uprzejmie informuję, że w sprawie tej wszczęto postępowanie o przestępstwo z art. 203 par.1 kk pod sygn. 2 Ds 2273/96 które do chwili obecnej nie zostało ukończone. Dochodzenie dotyczy przywłaszczenia pieniędzy na szkodę Teresy Kawiak”. […]
Pismo z dnia 08.09.1997r. w odpowiedzi na pismo sądu z dnia 04.09.1997 [….] „Uprzejmie informuję, iż sprawa 2 Ds 2273/96 p-ko Xxxxxx Yyyyyyy w dniu 26 czerwca 1997 r.została zawieszona, bowiem w ramach pomocy prawnej zwrócono się do Francji o przesłuchanie świadków. Z praktyki wiadomo, że z uwagi na formalności związane z zagraniczną pomocą prawną nie zostanie ona wykonana wcześniej jak z początkiem 1998 r”. […]
Pismo z dnia 25.02.1998 r. w odpowiedzi na pismo sądu z dnia 23.02.1998r[….] „Uprzejmie informuję iż sprawa 2Ds 2273/96 przeciwko Xxxxxx Yyyyyyy została przekazana wg właściwości do Prokuratury Rejonowej dla Krakowa-Krowodrzy w dniu 26 czerwca 1997 r”.[…](o zawieszeniu postępowania w dniu 2 marca 1997 r. z powodu długotrwałej przeszkody jaką był mój stan zdrowia prokurator „zapomniała” sądowi udzielić informacji)
Pismo z dnia 04.09.1998r. W odpowiedzi na pismo sądu z dnia 2.09.1998 r. skierowane do Prokuratora Rejonowego [….]”Uprzejmie informuję, że sprawa sygn.2 Ds 2273/96 nadal pozostaje w zawieszeniu, bowiem do chwili obecnej mimo wielokrotnych ponagleńbanku w którym były założone konta, nie otrzymano odpowiedzi o ich stanie, w szczególności o operacjach bankowych na nich dokonywanych. Dopiero ta informacja pozwoli na ewentualne skonkretyzowanie zarzutów wobec Xxxxxx Yyyyyyy. Przewidywany termin zakończenia sprawy oceniam na październik br.”[…]
Pismo z dnia 22 lutego 1999 r. wysłane z Prokuratury Rejonowej (brak pisma z sądu a to zapewne z tego powodu, że prokurator Bojanowska była już w tym czasie prokuratorem Prokuratury Okręgowej)[…] „ Uprzejmie informuję, że postępowanie nie zostało zakończone, bowiem pokrzywdzona złożyła wniosek dowodowy, który z przyczyn niezależnych od prokuratury nie został przeprowadzony do chwili obecnej. W końcu lutego spodziewane jest zakończenie przedmiotowej sprawy. Akta zostaną udzielone do wglądu niezwłocznie po zamknięciu dochodzenia”. […]
Zapisek urzędowy sądu z dnia 19 czerwca 1999 r. [….] „ W dacie sporządzania zapisku zadzwoniła do tut. Sądu p. Prokurator podając informację, iż : […]„Sprawa nie może zostać udzielona do wglądu. Akt oskarżenia przeciwko pozwanemu Xxxxxx Yyyyyyy został skierowany do Sądu Rejonowego Kraków Podgórze o przestępstwo z art. 284 par.2 kk”[….]
Zapisek urzędowy sądu z dnia 29 czerwca 1999 r. […] „ W sekretariacie Sądu Rejonowego dla Krakowa – Podgórze Wydział II Karny ustaliłam, iżnie ma obecnie zarejestrowanej sprawy przeciwko pozwanemu Xxxxxx Yyyyyyy”[…]
Odezwa Sądu Okręgowego z dnia 18.01.2000 r. do Sądu Rejonowego Kraków-Podgórze o nadesłanie akt II K 892/98/ P ( sygn. podana sądowi przez przewodniczącą Wydziału II Karnego Beatę Morawiec)
Informacja udzielona sądowi z upoważnienia Sędziego przez Barbarę Chruszczyk :[..] „ Sprawa II K 892/98/P dotyczy Piotra Słabonia”. […]
Sędzia Jerzy Knopp zadowolił się tą informacją, podobnie jak wyrokiem ‚uniewinniającym” którym był „związany” w sprawie o rozwód.
Zarzuty przeciwko przestępcom sądowym orzekającym w sprawie o rozwód i alimenty przedstawione zostaną w odrębnym piśmie.
Postępowanie skargowe w sprawie karnej (załącznik do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa)
W dniu 10.01. 2001 r. do Ministerstwa Sprawiedliwości złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w sprawie karnej z wnioskiem o podjęcie stosownych czynności. Załączyłam kserokopie akt w całości.
W lutym 2001r. otrzymałam do wiadomości pismo zn: BM III. 405/2001/PR skierowane do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie przez mgr Małgorzatę Tępińską Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Warszawie del. do Ministerstwa Sprawiedliwości, o przesłaniu mojego zawiadomienia, w części należącej do kompetencji organów prokuratury wg właściwości z żądaniem przesłania do Wydziału Skarg i Wniosków kopii odpowiedzi udzielonej zainteresowanej.
Pismem z dnia 9 marca 2001 r. zn: Ap III S 051/4/01 otrzymałam odpowiedź od Janiny Zielińskiej Z-cy Prokuratora Apelacyjnego o treści :
[…] „W związku z niedatowanym pismem adresowanym do Prokuratora Generalnego i przekazanym do załatwienia Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie w części dotyczącej nieprawidłowości w prowadzeniu sprawy 2 Ds 1398/99 (poprzednio 2 Ds 2273/96) w Prokuraturze Rejonowej Kraków-Podgórze, po zapoznaniu się z aktami sprawy, aktami postępowania skargowego III S 051/31/99 i postępowania służbowego III K 111/30/99 Prokuratury Okręgowej w Krakowie oraz aktami I Ko 233/99 i Ap III Ko 27/99 Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, stwierdzam, że wszystkie podnoszone zarzuty były już przedmiotem badania zarówno w toku postępowania skargowego jak i postępowania służbowego.
[…] „W załączonej do pisma skardze nie naprowadzono żadnych nowych okoliczności ani nieznanych dotąd faktów, wobec czego podtrzymuję stanowisko zajęte przez Prokuratora Okręgowego w Krakowie w odpowiedzi z dnia 26 listopada 1999 r. który w zasadniczych kwestiach uznał Pani racje, pozostawiam ją bez biegu ( Prokurator Okręgowy uznała jedynie iż rzeczywiście postępowanie prowadzono przewlekle)
Pouczam też, że kolejne pisma nie zawierające nowych istotnych okoliczności lub informacji o nieznanych wcześniej faktach również pozostaną bez biegu w aktach postępowania skargowego” […]
Pismem z dnia 16 marca 2001 r. zn : DSN I632/127/2001 Halina Kasprzycka Naczelnik Wydziału ?? Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawiedel. do Ministerstwa Sprawiedliwości udzieliła mi odpowiedzi o treści :
[…] „ Zawiadamiam, że Minister Sprawiedliwości nie wniesie z urzędu kasacji na niekorzyść Xxxxxx Yyyyyyy od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 kwietnia 2000 r. sygn. akt IV Ka 361/00 utrzymującego w mocy wyrok Sadu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 21 grudnia sygn. akt II K 852/99/P, wobec upływu terminu z art. 524 par.1 kpk”[…]
[….] „Obowiązujący przepis art. 524 par.3 kpk formułuje zasadę, według której niedopuszczalne jest uwzględnienie przez Sąd Najwyższy kasacji na niekorzyść oskarżonego wniesionej po upływie 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia.
Wobec tego, że termin ten w niniejszej sprawie dawno minął, badanie zasadności zarzutów pod adresem zapadłych wyroków jest bezprzedmiotowe” [….]
Nie wnosiłam o kasację, tylko zawiadomiłam o przestępstwie. Nie wiem też od jakich to wyroków Minister Sprawiedliwości miałby tą kasację wnieść na niekorzyść sprawcy. Od wyroków uniewinniających za czyny przedawnione, czy od wyroku którego nie wydano ?!
Zarzut popełnienia przestępstwa w dniu 2 października 1995 r. nie został sprawcy postawiony, nie został też za ten czyn osądzony, pomimo niezbitych dowodów ujawnionych w toku sprawy i w tym zakresie złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny w majestacie prawa zwolnił od odpowiedzialności karnej zarówno sprawcę przywłaszczenia mienia jak i jego pomocników: sędziów i prokuratorów, co wypełnia znamiona przestępstwa określonego w art. 239 kk, 231 par. 1 i 2 kk.
W dniu 28.08.2001 r. do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Stanisława Iwanickiego, złożyłam kolejne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, po raz kolejny załączając wszystkie dokumenty i szczegółowo opisując przebieg postępowania przygotowawczego i postępowania przed sądem.
Pismem z dnia 17.09.2001 r. zn: BM III 11643/2001/PR mgr Małgorzata Tępińska, prokurator Prokuratury Rejonowej w Warszawie del. do Ministerstwa Sprawiedliwości udzieliła mi następującej odpowiedzi :
[….] „ W związku z Pani pismem z dnia 28.08.2001 r. stanowiącym w istocie zawiadomienie o przestępstwie i zawierającym wniosek o ściganie wymienionych sędziów i prokuratorów, uprzejmie informuję, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie, z braku podstaw prawnych” […] ( złodzieja i oszusta w todze chroni immunitet „nietykalności”)
Sam fakt WYDANIA przez sędziego lub prokuratora niesatysfakcjonującego Panią orzeczenia lub decyzji, nie może stanowić podstawy do wszczęcia postępowania karnego o ile działaniem swym nie naruszyli rażąco przepisów prawa a tego Pani w swojej korespondencji nie wykazała.
Z powyższych więc przyczyn pismo Pani pozostawiam bez biegu”( to było zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa )
Rzeczywiście !!! Najpierw trzeba to orzeczenie WYDAĆ !!! podobnie jak doręczyć prokuratorskie decyzje podlegające zaskarżeniu. Odstąpienie od oskarżenia i osądzenia nie wypełnia znamion czynu zabronionego, (art. 239 kk) podobnie jak udzielenie pomocy do przywłaszczenia cudzej własności poprzez przedstawienie sfałszowanych dowodów ( 231 par.1 i 2 kk, art. 271 par. 1 i 3 kk w zw. z 284 par. 1 i 2 kk w zw. z art. 36 kro)
W dniu 18 lutego 2002 r. do prokuratury Apelacyjnej w Krakowie złożyłam kolejne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w sprawie karnej, sporządzone przez organizację „KATON” do której zwróciłam się o pomoc
Pismem z dnia 5 marca 2002 r. zn: Ap IIIS 051/4/01 Zastępca Prokuratora Apelacyjnego Janina Zielińska udzieliła mi odpowiedzi o treści :
[…] „ W związku z pismem z dnia 18 lutego 2002 r. zatytułowanym „zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa” i w nawiązaniu do udzielonego poprzednio pouczenia informuję, że podtrzymuję stanowisko zawarte w odpowiedzi z dnia 9 marca 2001 r.(art. 239 kk) bowiem ponowione w nim zarzuty wielokrotnie były już badane” […]
[…] „Dodatkowo wyjaśniam jedynie, że zgodnie z art. 118 par.1 kpk oraz art. 222 k.p.a. znaczenie czynności zależy od treści złożonego pisma, nie zaś od jego tytułu. (!!!!) W tym kontekście należy stwierdzić, iż ani w obecnym piśmie, ani w pismach kierowanych poprzednio nie wykazano, aby prokuratorzy działający w ramach obowiązków i uprawnień ustawowych
– nie działali w granicach swoich kompetencji,
nie byli właściwi miejscowo lub rzeczowo,
czynności i decyzje podejmowali niezgodnie z ich ustawowymi warunkami
czynności i decyzje podejmowali w formie nie przewidzianej przez prawo”. [….]
[….] „W tej sytuacji nie było (i nadal nie ma ) podstaw do wdrażania przeciwko nim jakichkolwiek czynności przewidzianych procedurą karną. W żadnym z nadesłanych pism nie wykazano takich okoliczności, które mogłyby uzasadniać przypuszczenie naruszenia któregoś z w/w warunków”[…]
Po otrzymaniu tego pisma organizacja „KATON” odmówiła mi dalszej pomocy. Młodzi prawnicy pomagający pokrzywdzonym przez prawo, nie potrafili mi wyjaśnić, dlaczego pod sporządzonymi przez nich pismami, nie chce podpisać się organizacja „KATON”, żeby te skargi i zawiadomienia przestały być lekceważone.
Pismem z dnia 16 marca 2002 r. ponownie zwróciłam się do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie z żądaniem, aby zgodnie z wymogami stawianymi przez kodeks postępowania karnego art. 305 par. 1 kpk w przedmiocie mojego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z dnia 18 lutego 2002 r. złożonego w trybie art.304 par.1 kpk wydano postanowienie o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przez Prokuraturę Apelacyjną, albo przekazano je zgodnie z właściwością.
Nie otrzymałam na to pismo żadnej odpowiedzi.
30 września 2002 r. przeciwko krakowskim organom wymiaru sprawiedliwości złożyłam skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich, szczegółowo opisującpostępowanie karne i popełnione w tej sprawie przestępstwa.
Złożyłam także wniosek o wystąpienie do Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie, w celu spowodowania podjęcia czynności przewidzianych prawem tzn. wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania lub jego odmowie albo przekazanie zawiadomienia wg właściwości.
Do skargi załączyłam kserokopie :
akt sprawy karnej w całości,
skargi na prokuraturę wniesionej w toku procesu,
odpowiedzi Małgorzaty Mach Prokuratora Okręgowego,
pism otrzymanych od Janiny Zielińskiej Z-cy Prokuratora Apelacyjnego w Krakowie,
Jednocześnie postawiłam zarzut przewlekłego postępowania rozwodowego, niezasadnego czteroletniego zawieszenia postępowania. W załączeniu przekazałam kserokopie korespondencji prowadzonej przez sędziego Jerzego Knoppa z Małgorzatą Bojanowską prowadzącą „dochodzenie”
Pismem z dnia 15 października 2002 r. zn:RPO-420442-II/02/KKu, mgr Krystyna Kupczyńska Główny Specjalista z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich działająca z jego upoważnienia poinformowała mnie iż :[….] „ zwróciliśmy się do Sądu Okręgowego w Krakowie celem zbadania zasadności podniesionych zarzutów. O treści uzyskanych informacji oraz stanowisku Rzecznika zostanie Pani poinformowana w następnym piśmie” [….]
Pismem z dnia 25 listopada 2002 r. zn. RPO-420442-II/02/KKu
Główna „Specjalistka” mgr Krystyna Kupczyńska działająca z upoważnienia RPO Andrzeja Zolla, po zapoznaniu się z treścią informacji nadesłanej z Sądu Okręgowego w Krakowie, udzieliła mi odpowiedzi :
[….] ”Z treści informacji wynika, iż w sprawie o rozwód ozn. sygn. XI CR 1754/00 poprzednia sygn. I 1C 1705/93/R wyznaczono 13 terminów rozpraw” […]
( korespondencję z prokuraturą podczas zawieszenia postępowania, sędzia Jerzy Knopp prowadził pod sygn. I 1C 975/97/R – zapewne miała „zniknąć”)
[….] „Aktualnie, po przeprowadzeniu wszystkich innych dowodów, Sąd prowadzi dowód z przesłuchania stron.Końcowy termin w sprawie wyznaczony był na dzień 9 września 2002 r. ale nie stawiła się Pani bez usprawiedliwienia niestawiennictwa, co spowodowało odroczenie rozprawy na dzień 03.02. 2003r.” i „ukaranie” Pani grzywą. Termin zakończenia sprawy przewidywany jest na dzień 3 lutego 2003 r. Brak jest podstaw do kwestionowania powyższych ustaleń” […]
W dacie udzielenia informacji Rzecznikowi Praw Obywatelskich w sprawie rozwodowej odbyły się 4 rozprawy w latach 1994-1997 przed zawieszeniem postępowania oraz 3 rozprawy w latach 2001-2003 po odwieszeniu postępowania
Faktycznie „brak podstaw” do kwestionowania „ustalenia” terminów rozpraw.
W przedmiocie zasadności zawieszenia postępowania rozwodowego, po zapoznaniu się przecież z aktami postępowania karnego oraz z załączoną korespondencją sędziego z prokuratorem, Rzecznik Praw Obywatelskich zaniechał zająć stanowiska.
Stawiłam się na rozprawę w dniu 09.09.2002 r. niestety tylko po to żeby się dowiedzieć z wokandy, iż termin rozprawy zmieniono na dzień 03.02.2003 r. dlatego też „nie stawił się pełnomocnik powoda prawidłowo wezwany”.
Pomimo tego wyznaczonego końcowego terminu rozprawy ustalonego na dzień 9 września 2002 przełożonego przez sąd na dzień 03.02. 2003 r. z powodu mojego niestawiennictwa, prowadzący postępowanie sędzia Jerzy Knopp, potrzebował w 2003 roku jeszcze 8 rozpraw na przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. (w dniach : 03.02., 21.02., 26.03, 03.04., 15.04., 06.06., 23.07,. 19.09. )
W sprawie karnej Rzecznik Praw Obywatelskich udzielił mi następującej odpowiedzi: […..] „ Z informacji uzyskanych z Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie ustalono, że p. Xxxxxx Yyyyyyy wyrokiem z dnia 21 grudnia 1999 r. został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu (sygn. akt II K 892/99/P). Od wyroku tego złożona została apelacja, po rozpoznaniu której Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 20.04.2000 r. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok”[..]
[…] „ W przesłanej skardze wskazuje Pani zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, które wystąpiły w postępowaniu przygotowawczym i sądowym w powyższej sprawie”
„Nadmieniam że wskazane przez Panią zarzuty mogły zostać podniesione w apelacji, a także wskazane w ewentualnie wniesionym nadzwyczajnym środku zaskarżenia jakim jest kasacja (o ile wystąpiły przesłanki wskazane w art. 523 par. 1 kpk”.
„Jednocześnie informuję iż uwzględnienie kasacji na niekorzyść oskarżonego wniesionej po upływie 6 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia jest niedopuszczalne”
„Z uwagi na to, iż „prawomocny wyrok” w sprawie IIK 892/99/P został wydany w dniu 20.04.2000 r. tak więc upłynął termin wskazany w art. 524 par.3 kpk”. [….].
„Wybitny” znawca prawa karnego prof. Andrzej Zoll, „zapomniał” że zgodnie z przepisami par. 59.ust.2 pkt.6 Rozporządzenia Min. Sprawiedliwości z dnia 11 kwietnia 1992 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury (Dz.U. 1992 Nr 38 poz. 163 ze zm.) obowiązek zaskarżenia oczywiście niesłusznego orzeczenia sądowego ciąży na oskarżycielu publicznym.
Podobnie jak obowiązek postawienia zarzutu o popełnieniu przestępstwa ujawnionego w toku postępowania karnego (art. 398 kpk, art. 10 par.1 i 2 kpk),
W grudniu 2002 r. ponowiłam skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich stawiając zarzuty nadużyć w sprawie karnej.
Pismem z dnia 27.12. 2002 r. (ta sama sygn) Rzecznik Praw Obywatelskich ( mgr Krystyna Kupczyńska) poinformował mnie że : [….] „brak jest podstaw do zmiany stanowiska zajętego w przesłanej Pani odpowiedzi z dnia 25.02. 2002 r.. Jednocześnie informuję, iż Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest uprawniony do składania wniosków o wznowienie postępowania w trybie art. 540 kpk. Zgodnie z treścią art. 542 par.1 kpk wznowienie postępowania może nastąpić na wniosek stron, a jeżeli nie pochodzi od prokuratora powinien być sporządzony i podpisany przez adwokata (art. 545 par. 2 kpk. Ponadto podaję treść art. 540par.1 kpk”[….]
Zgodnie z art. 14 pkt. 5 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich
po zbadaniu sprawy Rzecznik może :
– żądać wszczęcia przez uprawnionego oskarżyciela postępowania przygotowawczego w sprawach o przestępstwa ścigane z urzędu.
W dniu 2 października 1995 r. popełnione zostało przestępstwo przywłaszczenia mienia znacznej wartości, wchodzącego w skład wspólności majątkowej małżeńskiej ( art. 284 par. 1 i 2 kk) za które sprawca nie był ścigany ani nie został osądzony wbrew przepisom ustawy karnej art. 2 par.1 pkt 1 kpk i art. 10 par 1 kpk, oraz wbrew dowodom uzyskanym przez pokrzywdzonego w toku sprawy, jednoznacznie wskazującym na jego popełnienie. Zaniechanie podjęcia w/w czynności, wypełnia znamiona przestępstw wymienionych w art. 239 kk, 231 par.1 i 2 w zw. z art. 284 par.1 i 2 kk, oraz 271 pa.1 i 3 kk w zw. z art. 284 par. 1 i 2 kk. popełnionych przez funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości.
Zaniechanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich podjęcia czynności wymienionych w art.14 pkt 5 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich wypełnia znamiona przestępstwa z art. 239 kk, 231 par.1 i 2 kk.
W majestacie prawa Rzecznik Praw Obywatelskich, sprzeniewierzając się złożonej przysiędze i funkcji do jakiej został powołany, udzielił ochrony zarówno sprawcy przestępstwa jak i jego pomocnikom, przyzwalając na kryminalne pozbawienie mnie należnego udziału z majątku wspólnego, co narusza również konstytucyjne prawo jakim jest ochrona własności
W pełni też zaakceptował pozbawienie mnie przez prokuraturę i sądy, uprawnień pokrzywdzonego pozostających pod ochroną prawa tj.: wniesienia powództwa cywilnego, możliwości zaskarżania decyzji wydanych w toku postępowania przygotowawczego, możliwości udowodnienia winy sprawcom przestępstwa.
Pismem z dnia 3 lutego 2003 r. ponownie zwróciłam się do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o przesłanie do Ministerstwa Sprawiedliwości wszystkich moich pism załączonych do skargi z dnia 30 września 2002 r. jako moje trzecie już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, udzielenie mi odpowiedzi na szereg pytań zadanych w skardze oraz wskazanie jak mam dochodzić swoich praw.
Za pismem z dnia 21.02.2003 r. rzekomo na moją „prośbę”, Rzecznik Praw „Obywatelskich” odesłał mi kserokopie wszystkich przesłanych mu dokumentów, pozbywając się w ten sposób dowodów przestępstw popełnionych przez krakowskie organy wymiaru sprawiedliwości oraz swojego w nim udziału, jaki stanowiły podjęte w tej sprawie czynności.
Pismem z dnia 2 kwietnia 2003 r. oburzona zwrotem akt i poświadczeniem nieprawdy, po raz kolejny złożyłam wniosek o podjęcie czynności do jakich był zobowiązany z racji pełnionej przez siebie funkcji oraz o pouczenie mnie, jak mam dochodzić swoich praw.
Pismem z dnia 08.05.2003 r. Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie udzielił mi informacji iż :[…} zgodnie z treścią art. 524 par.3 kpk niedopuszczalne jest uwzględnienie kasacji na niekorzyść oskarżonego, wniesionej po upływie 6 miesięcy od daty „uprawomocnienia” się wyroku”
Pismem z dnia 09.05.2003 r. zn: L158/03 Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Maja Rymar w odpowiedzi na wniosek o zbadanie akt sprawy karnej w związku z popełnionymi nadużyciami udzieliła mi odpowiedzi : [….] „stwierdzam że nie znalazłam podstaw faktycznych ani prawnych do podejmowania administracyjnych czynności nadzorczych w odniesieniu do postępowania w sprawie karnej”[…..]
17 czerwca 2003 r. do Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie Mai Rymar złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sędziów orzekających w sprawie karnej.
W odpowiedzi pismem z dnia 3 lipca 2003 r. L158/03 Maja Rymar Prezes Sądu Okręgowego udzieliła mi odpowiedzi :[….] „ Z akt niniejszej sprawy wynika, że w toku postępowania występowała Pani w charakterze oskarżyciela posiłkowego i była obecna na rozprawie odwoławczej, a po ogłoszeniu wyroku została Pani pouczona o możliwości i trybie wniesienia kasacji od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego.
” Do chwili obecnej nie podjęła Pani żadnych działań zmierzających do zaskarżenia wyroku w trybie nadzwyczajnych środków zaskarżenia”
[….] „Aktualnie z uwagi na upływ terminów ustawowych, uprawnionym do wniesienia kasacji jest Prokurator Generalny lub Rzecznik Praw Obywatelskich, ale jednocześnie niedopuszczalne jest uwzględnienie kasacji na niekorzyść oskarżonego wniesionej po upływie sześciu miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia” [….] ( najpierw to orzeczenie trzeba wydać !!!)
[…..] „Ze swojej strony nie znajduję podstaw do inicjowania postępowania kasacyjnego, względnie innego, o charakterze nadzwyczajnym, bowiem nie stwierdziłam naruszenia prawa.(!!!!!) Dotyczy to w szczególności popełnienia przestępstw z art. 239 kk i 231 kk, co nie zostało ustalone w jakimkolwiek postępowaniu związanym z niniejszą sprawą, a bieg procesu prowadzonego przeciwko Xxxxxx Yyyyyyy nie dał podstaw do przedstawienia komukolwiek takich zarzutów” […]
[…] „Uwagi dotyczące postępowania przed sądem, zawarte w Pani piśmie, a związane z osobą konkretnego sędziego, nie znajdują żadnego uzasadnienia w aktach sprawy.” […]
[…] Postępowanie prowadzone było w trybie zwyczajnym w składzie trzech sędziów i w tym składzie sąd nie uwzględniał wniosków procesowych, bądź oddalał wnioski dowodowe, każdorazowo uzasadniając swoją decyzję. Decyzje te mieściły się w ramach oceny dokonywanej przez sąd zgodnie z art. 7 kpk. Nie ma więc podstaw do przyjęcia że popełnione zostały przestępstwa, a tym samym nie widzę przesłanek uzasadniających zawiadomienie prokuratora, względnie inne organy ścigania” [….]
15 lipca 2003 r. złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w sprawie karnej do Prokuratury Krajowej.
Pismem z dnia 7 sierpnia 2003 r. zn.: DSP I640/318/03 Departament Sądów Powszechnych w Ministerstwie Sprawiedliwości ( sędzia Halina Święcicka)
udzielił mi odpowiedzi :[…] ”W odpowiedzi na Pani pismo, z dnia 15 lipca 2003r. skierowane do Prokuratury Krajowej, a przekazane do załatwienia do Departamentu Sądów Powszechnych wyjaśniam,iż sprawy, które toczyły się w sądach krakowskich z Pani udziałem były, wobec licznych skarg, szczegółowo badane i nie stwierdzono uchybień, które uzasadniałyby podjęcie czynności nadzorczych ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. Udzielone Pani wyjaśnienia zachowały pełną aktualność”. [….]
W dniu 12 grudnia 2005 r. do Ministerstwa Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego po raz kolejny złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Nie otrzymałam na to zawiadomienie żadnej odpowiedzi.
W dniu 27 lutego 2006 r. złożyliśmy do Prokuratury Okręgowej w Krakowie zawiadomienie o popełnieniu przez Grażynę Kosiniak Członka Zarządu Krakowskiego Domu Maklerskiego przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumencie urzędowym mającym stanowić dowód w sprawie karnej oraz przeciwko prokuratorowi Małgorzacie Bojanowskiej prowadzącej postępowanie przygotowawcze, za posłużenie się tym dokumentem i przedstawienie go do sprawy karnej
Czynności z przesłuchania mnie i syna oraz Grażyny Kosiniak „pracownika” Domu Maklerskiego w Krakowie, w tym samym dniu przeprowadziła Policja z Komendy przy ul. Lubicz 21 w Krakowie.
Nie poinformowano nas, że pani Grażyna Kosiniak to od 2003 r. już sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieście.
Pani zaprzeczała wiarygodności dokumentu z dnia 03.03.1999 r. twierdząc że nie jest to oryginał i że nie mogła takiego dokumentu wystawić ani podpisać, ponieważ w tym czasie przebywała na urlopie macierzyńskim.
„Śledztwo” w tej sprawie prowadził mgr Wiesław Koziara Prokurator Prokuratury Rejonowej w Pińczowie Ośrodek Zamiejscowy w Kazimierzy Wielkiej, przekazane mu do prowadzenia decyzją Prokuratora Okręgowego w Kielcach.
Postanowieniem z dnia 31 lipca 2006 r. na podstawie art. 17 par.1 pkt 2 kpk. , mgr Wiesław Koziara prokurator, umorzył postępowanie w sprawie „wobec braku znamion czynu zabronionego”.
Uzasadnienie tego postanowienia stanowi dowód całkowitej „impotencji” umysłowej prokuratora, pomijając przestępstwo z art. 239 i 231 kk
„Impotencji” dla nas zrozumiałej mając na uwadze zakończenie tego uzasadnienia.
[…..} „Jak wynika z procesowych oględzin akt sprawy karnej II K892/99/P Sądu Rejonowego dla Krakowa- Podgórze prokurator prowadzący sprawę osobiście prowadziła dochodzenie przesłuchując m/in /i niejednokrotnie/ pokrzywdzonych. Załączając do akt zaświadczenie Grażyny Kosiniak postąpiła zgodnie z zasadami prowadzenia postępowania przygotowawczego i kompletowania akt takiego postępowania. Zauważyć należy, iż te i inne zarzuty Teresy Kawiak m/in pod adresem prokurator Małgorzaty Bojanowskiej referenta sprawy IIK 892/99/P /na etapie postępowania przygotowawczego/ były przedmiotem stosownych postępowań skargowych i służbowych. Ocena, iż nie zaistniał czyn z art. 231 par.1 kk wynika również z faktu, że ani Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórze, ani sąd odwoławczy Sąd Okręgowy w Krakowie nie wskazywały na jakiekolwiek braki postępowania przygotowawczego. Uniewinnienie zaś Xxxxxx Yyyyyyy nie może w żadnym razie przesądzać a nawet wskazywać na naruszenie prawa przez organ procesowy /w tym przypadku przez prokuratora/ Tym bardziej nie ma to większego wpływu przy ocenie znamion czynu z art. 231 kk”[…]
„Laurka” dla krakowskich organów wymiaru niesprawiedliwości. Nie jest dopuszczalne aby szeregowy prokurator z Pińczowa, mógł żądać wszczęcia postępowania przeciwko Prokuratorowi Prokuratury Okręgowej w Krakowie, sędziemu Sądu Rejonowego dla Krakowa- Śródmieście, sędziom Sądu Rejonowego dla Krakowa -Podgórza, sędziom Sądu Okręgowego w Krakowie i innym z najwyższych instancji rozpoznających nasze skargi.
Podobnej „zapaści” umysłowej doświadczyli kolejni „badacze” akt i legalności postępowania karnego.
4 września 2008 r. do Prokuratury Okręgowej w Krakowie złożyłam wniosek o zbadanie w trybie nadzoru służbowego akt spraw dotyczących postępowania karnego, stawiając szereg zarzutów sądom i prokuratorowi.
Pismem z dnia 3 października 2008 r. zn :II Ko 1186/08 otrzymałam odpowiedź od Ireny Łątki – Mastalerz Naczelnika Wydziału Postępowania Sądowego.. Oczywiście wszystkie moje zarzuty jak zwykle bezzasadne, postępowanie sądowe przebiegło zgodnie z prawem, a co do postępowania prokuratorów, Naczelnik Wydziału zajęła takie oto stanowisko :[…] Występujący przed Sądem I instancjioskarżyciel publiczny w świetle przeprowadzonego przed Sądem I instancji postępowania dowodowego odstąpił od wywiedzenia skargi apelacyjnej uznając, że brak jest podstaw do jej sporządzenia” [….}
[….] „ Istotnie oskarżyciel publiczny na rozprawie przed Sądem Odwoławczym, kierując się wewnętrznym przekonaniemi obowiązującymi regułami procesowymi, nie poparł Pani stanowiska wyrażonego w sporządzonej apelacji. Fakt ten jednak nie miał znaczenia dla treści wydanego orzeczenia, bowiem stanowisko prokuratora podjęte na podstawie samodzielnie dokonanej oceny dowodów, wyrażone przed sądem nie jest dla sądu wiążące” [….]
Środki zaskarżenia wnosi prokurator który skierował akt oskarżenia do sądu. Pani Irena Łątka – Mastalerz niestety nie wyjawiła mi który to z prokuratorów nabrał tego „wewnętrznego przekonania” o braku podstaw do sporządzenia apelacji :
prokurator Małgorzata Bojanowska przyłapana na przestępstwie posługiwania się sfałszowanymi dowodami, czy prokurator Zbigniew Kołtoński, wzięty z ”łapanki” obrońca „wewnętrznego przekonania” oszustki z prokuratury. Sądowe przestępcze „trio” też kierowało się wewnętrznym przekonaniem uznając apelację za oczywiście „bezzasadną”
W tym piśmie nie opisuję innych jeszcze odmów i postępowania funkcjonariuszy sądowych podczas protestu. Opiszę w kolejnym zawiadomieniu.
Ponieważ żywię uzasadnione obawy, iż krakowskie organy wymiaru niesprawiedliwości, zaprawione do „ścigania” ofiar swoich przestępstw, mogą nabrać „wewnętrznego przekonania” iż popełniłam przestępstwo, co próbowano już uczynić, poprzez usiłowanie zarzucenia mi czynów przestępczych z art. 226 par.1 kk w zw. z art. 12 kk, art. 226 par.1 kk i art. 224 par. 2 kk z zawiadomienia „sądowych ofiar” „poszkodowanych” przeze mnie w sprawie o podział majątku, (zarzuty do tego postępowania w odrębnym zawiadomieniu) Pana, Panie Ministrze Prokuratorze Generalny czynię odpowiedzialnym za moje bezpieczeństwo.
P. Marek Woźniak -Prokurator Regionalny w Krakowie
P. Agnieszka Nowak- Prokurator Rejonowy dla Krakowa -Podgórze
P. Małgorzata Tyżuk – Prokurator Rejonowy dla Krakowa-Śródmieście-Wschód (prokuratura wielokrotnie odmawiająca wszczęcia postępowania w tej sprawie)
p. Cezary Czech-Śmiałkowski Prezes Sądu Rejonowego- dla Krakowa- Podgórze
Policja ul. Lubicz w Krakowie
PO II Ko 242.2017 Kraków, dnia 29 marca 2017r.
Pani Teresa Kawiak
Sekretariat Wydziału II do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Krakowie informuje, iż Pani pismo z dnia 27 marca 2017 roku wraz z załącznikami zostało przesłane do Prokuratury Okręgowej w Krakowie Wydział III do Spraw Przestępczości Gospodarczej – celem rozpoznania.
z upoważnienia Prokuratora
Referendarz Ewa Gawron
Popełnieniu