Source: https://www.eporady24.pl/zadanie_alimentow,pytania,3,200,9030.html
Timestamp: 2020-06-07 00:26:13
Legal References Found: art. 87
 art. 128
 art. 129
 art. 133
 art. 5
 art. 5
 art. 1441
 art. 60

Document Content:
Autor: Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 27.05.2014
Mój ojciec żąda ode mnie alimentów. Jest na rencie, chyba dostaje też jakiś zasiłek. Ojciec jest niepełnosprawny. Kiedy byłem dzieckiem, opuścił nas. Miał płacić symboliczne alimenty, ale nie robił tego regularnie. Gdy z nami mieszkał, nie był dobrym ojcem, lecz tyranem. Dręczył nas psychicznie i fizycznie, bił za byle co, wyrzucał z domu. Nie wiem, jak może teraz oczekiwać ode mnie alimentów. Jak mogę się bronić przed żądaniami ojca?
Rozumiem Pańskie oburzenie i szok spowodowany żądaniami ojca wobec Pańskiej osoby – zwłaszcza w sytuacji, gdy ojciec przez wiele lat nie wywiązywał się z obowiązku alimentacji na Pańską rzecz. Niestety prawo rodzinne i opiekuńcze daje Pańskiemu ojcu podstawy do żądania w chwili obecnej zapewnienia mu środków utrzymania przez Pana.
Według art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie. Skutkiem tego zapisu jest treść art. 128 K.r.o., zgodnie z którym obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny), obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
Stosownie zaś do art. 129 § 1 K.r.o. obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.
Przepisy te wyraźnie stanowią, iż dzieci, czyli Pan, mają obowiązek alimentacji na rzecz rodziców. Obowiązek taki spełniony może być zarówno poprzez dostarczenie środków utrzymania (pieniądze), jak i zapewnienie samej opieki i troski o rodzica. Obowiązek ten nie jest jednak bezwzględny i ma Pan prawo bronić się przed koniecznością „utrzymywania ojca”, z którym nigdy nie łączyło Pana nic poza wspólnymi genami.
Jeżeli rodzic żąda alimentów od dorosłego dziecka, to zgodnie z § 2 art. 133 K.r.o. musi on wykazać, iż znajduje się w niedostatku. Niestety Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie określa pojęcia niedostatku. Przyjmuje się jednak, iż niedostatek występuje wtedy, gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. Za znajdujące się w niedostatku należy uważać osoby, które nie mogą własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb, nie posiadają własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku.
Bardzo istotne jest, iż domagając się alimentów od Pana, ojciec będzie musiał wykazać, iż stan jego niedostatku jest całkowicie przez niego niezawiniony, a on nie ma żadnych szans, mimo podejmowanych przez siebie działań, na zmianę tego stanu.
Chcąc uniknąć obowiązku alimentacji lub też zmierzając do zmniejszenia wymiaru tego obowiązku, powinien Pan przed sądem przedstawić i szczegółowo opisać stosunki łączące Pana z ojcem od lat młodzieńczych, zachowanie ojca w stosunku do Pańskiej rodziny (stosowanie przemocy, porzucenie itp.), a w szczególności wskazać, w jaki sposób ojciec wywiązywał się z obowiązku wychowywania Pana (brak kontaktów, odwiedzin, emocjonalnego i fizycznego zaangażowania w Pańskie wychowanie) oraz faktycznego Pana utrzymywania (minimalne alimenty, terminowość ich spłat, postępowania egzekucyjne). Takie sytuacje stanowią o możliwości oddalenia powództwa w całości lub w części w oparciu o art. 5 Kodeksu cywilnego (K.c.) stanowiący, iż nikt nie może czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego.
Oprócz powoływania się na art. 5 K.c. może Pan także skorzystać z dyspozycji art. 1441 K.r.o. Artykuł ten stanowi, iż zobowiązany (czyli Pan) może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka. Sąd Najwyższy już w latach osiemdziesiątych wydał uchwałę, aktualną również dzisiaj, w której wyraźnie stwierdził: „W razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów, budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w całości lub w części ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 K.c.).
W praktyce zdarzają się przypadki rażącego naruszenia przez osobę uprawnioną do alimentacji zasad współżycia w rodzinie. Takie sytuacje faktyczne występują zarówno przy istnieniu obowiązku alimentacyjnego rodziców względem ich dziecka niemogącego jeszcze rozpocząć samodzielnej działalności zawodowej i zarobkowej (art. 133 § 1 K.r.o.), jak i przy alimentowaniu rodziców przez ich dzieci oraz wykonywaniu obowiązku alimentacyjnego pomiędzy innymi krewnymi (art. 133 § 2 K.r.o.), a także przy alimentacji małżonka w czasie trwania małżeństwa i po jego ustaniu (art. 27 i art. 60 K.r.o.). Rażąco niewłaściwe postępowanie uprawnionego może polegać między innymi na: a) zachowaniach godzących w życie i zdrowie członka rodziny, b) zachowaniach naruszających godność, dobre imię i inne dobra osobiste człowieka, c) zawinionym popadnięciu w niedostatek lub umyślnym wywołaniu sytuacji prowadzącej do żądania alimentów.
Zawinione zachowania są powszechnie potępiane w społeczeństwie i nie można zakładać, ażeby osoba doznająca krzywdy w każdym przypadku mimo to zobowiązana była do świadczenia alimentów na rzecz osoby ją krzywdzącej, tylko dlatego, że obowiązek alimentacyjny wynika z pokrewieństwa, małżeństwa albo z innych więzów, z którymi ustawa łączy ten obowiązek” (uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 16 grudnia 1987 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 91/86).
Jednocześnie proszę przygotować szczegółowy opis swojej sytuacji rodzinnej i finansowej, tj. zaświadczenie o zarobkach, zestawienie kosztów utrzymania (czynsz, gaz, woda itp., leki, koszty leczenia i rehabilitacji, koszty utrzymania dzieci, spłacane raty i kredyty) oraz informacje o liczbie osób pozostających na Pańskim utrzymaniu (żona, dzieci). Sąd, orzekając o obowiązku alimentacji, bierze pod uwagę sytuację rodzinno-finansową osoby zobowiązanej, czyli Pana.
Proszę również zawnioskować w trakcie rozprawy o przedłożenie przez ojca formularza PIT za ubiegły rok oraz o przedłożenie zaświadczenia z pomocy społecznej o uzyskiwanych świadczeniach, jak również historię choroby, zestawienie kosztów utrzymania (wraz z rachunkami) oraz kosztów leczenia.
Mam nadzieję, iż uda się Panu uniknąć obowiązku płacenia na rzecz ojca alimentów.
Mam rozwód z orzeczeniem o winie, nie mieliśmy dzieci, ja założyłem nową rodzinę mam dziecko. Moja była żona ma też dziecko, żyje w konkubinacie z ojcem dziecka. Jej sytuacja materialna jest taka sama jak moja. Jak długo jeszcze mam jej płacić alimenty? Co mogę zrobić, aby wreszcie przestać ją utrzy