Source: https://www.v40.pl/viewtopic.php?p=16691
Timestamp: 2020-07-11 20:14:11
Legal References Found: Art. 220

Art. 75
 art. 83
 art. 66
 art. 66
 art. 66

Document Content:
Mniejsze tablice rejestracyjne już w urzędach. - Strona 2 - www.v40.pl
www.v40.pl	Wykaz forów Hyde Park
Mniejsze tablice rejestracyjne już w urzędach.
Wszystko to, co nie tyczy się volvo.
Rejestracja: 04 grudnia 2016, 13:40
Re: Mniejsze tablice rejestracyjne już w urzędach.
Postautor: Trollik » 07 lipca 2018, 17:48
Czyli jest legalne jednak niezgodne z prawem, jak wynika z wypowiedzi.
Jeśli niezgodne z prawem to jaki punkt i cena z taryfikatora ?
Jeśli legalne, to w jaki sposób legalność jest niezgodna z prawem ?
"Jeśli chcesz poznać prawdziwy charakter człowieka, daj mu władzę." Abraham Lincoln
Dlatego jestem cyniczny i bezduszny. Dbam tylko o własne cztery litery. Mam alergię na każdy przejaw władzy (największą na TWA)
Rejestracja: 07 grudnia 2016, 15:04
Lokalizacja: Gdynia i świat
Silnik: 1969D :)
Postautor: Waluś » 07 lipca 2018, 17:52
§ 25. 1. Właściciel pojazdu umieszcza na pojeździe tablice z przodu i z tyłu w miejscach konstrukcyjnie do tego przeznaczonych, z wyjątkiem przyczep, ciągników rolniczych, motocykli i motorowerów, na których tablice umieszcza się tylko z tyłu, z zastrzeżeniem ust. 1a-2.
Dodano po 3 minutach 38 sekundach:
I coby rozwiac watpliwosci.
§ 25. 6. Jeżeli pojazd nie ma specjalnego miejsca do umocowania tablic, to przednią i tylną tablicę umieszcza się w środku szerokości pojazdu, a gdyby to utrudniało jego eksploatowanie lub ograniczało widoczność tablicy
Rejestracja: 30 listopada 2016, 21:43
Marka pojazdu: rodem z Göteborga
Silnik: 1.9 dci 85kW
Postautor: miglanc » 09 lipca 2018, 00:20
Nair pisze:
miglanc pisze:
Trollik pisze: Czy wożenie tablic za szybą jest legalne ? ...
a to już zależy za którą - z przepisów wynika, że za przednią owszem, za tylną nigdy
Hmmm chyba będę musiał jakiegoś niebieskiego zapytać bo mnie zaciekawiłeś
ciekawość to pierwszy stopień do lektury...
jest coś takiego jak rozporządzenie pewnego ministra, a to rozporządzenie ma załączniki, a załącznik nr 5 jest o tablicach rejestracyjnych i określa
"§ 1. 1. Miejsce przewidziane do umieszczenia tylnej tablicy rejestracyjnej..."
oraz "§ 2. Kształtu i wymiarów miejsca przewidzianego do umieszczenia przednich tablic rejestracyjnych nie określa się."
Waluś pisze: Wozenie czy wkladanie tablic rejestracyjnych w innym miejscu niz zaprojektowane do tego jest nielegalne. Nawet policyjna alfa po to zeby miec tablice przesununiete w lewo musiala dostac homologacje. Polskie przepisy dokladnie okreslaja gdzie powinna byc rejestracja i nie moze to być "za szybą" ale jakie są konsekwencje nie wiem
Sarcasm is the lowest form of wit, but the highest form of intelligence (Oscar Wilde)
Rejestracja: 30 listopada 2016, 21:44
Postautor: Nair » 01 sierpnia 2018, 22:59
Ostatnio patrząc sobie przez okno busa ze Szczecina do Krakowa minęło mnie S70 z nową (małą) blachą, czyli wygląda na to że nie trzeba mieć usa czy innego japońca żeby to dostać
Rejestracja: 02 grudnia 2016, 17:48
Silnik: b4204t3
Postautor: Ruski » 13 sierpnia 2018, 00:06
Co do wożenia tablic przy szybach itp to nie wiem dokładnie jaka jest kara pieniężna ale dowód zabierają od razu. Podejrzewam że zależy na jakiego funkcjonariusza sie trafi, jeden o pewnie zrozumie że chcesz zamontować tablice w domu a trafisz na złośliwego to sie nawet miękkim dowodem nie nacieszysz. Przerabiane osobiście
Postautor: Trollik » 13 sierpnia 2018, 09:31
Z reguły złośliwy jest jak kierowca "mędrkuje". Oczywiście po za przypadkiem, kiedy jest taki od urodzenia
Rejestracja: 10 grudnia 2016, 22:55
Postautor: sabciu » 22 sierpnia 2018, 20:55
Nair pisze: Ostatnio patrząc sobie przez okno busa ze Szczecina do Krakowa minęło mnie S70 z nową (małą) blachą, czyli wygląda na to że nie trzeba mieć usa czy innego japońca żeby to dostać
W Zielonej Górze barany żądają sobie zaświadczenie od diagnosty, iż nie jest możliwe zamontowanie dużych tablic. Sprawdzone osobiście.
Postautor: miglanc » 23 sierpnia 2018, 12:15
urzędnik niewątpliwie ma obowiązek działać zgodnie z literą prawa, więc nie może żądać zaświadczenia tam, gdzie ustawodawca dopuszcza oświadczenie.
na opornego urzędnika jest taki zapis:
Art. 220. § 2. Organ administracji publicznej żądający od strony lub innego uczestnika postępowania zaświadczenia albo oświadczenia na potwierdzenie faktów lub stanu prawnego jest obowiązany wskazać przepis prawa wymagający urzędowego potwierdzenia tych faktów lub stanu prawnego w drodze zaświadczenia albo oświadczenia.
(Ustawa z dnia 5.07.2018 r. o zmianie ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej... Dz. U. z 2018 r. poz. 1544)
z drugiej strony jeleń, który składa fałszywe oświadczenie podlega odpowiedzialności karnej i urzędnik ma obowiązek go o tym poinformować:
Art. 75. § 2. Jeżeli przepis prawa nie wymaga urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego w drodze zaświadczenia właściwego organu administracji, organ administracji publicznej odbiera od strony, na jej wniosek, oświadczenie złożone pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Przepis art. 83 § 3 stosuje się odpowiednio.
baran vs jeleń dywagacje na temat:
na pierwszy rzut oka wina urzędnika ewidentna - powinien baran odebrać oświadczenie (baran vs jeleń 0:1)
ALE działając zgodnie z literą prawa tenże baran powinien złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa, wszak doskonale wie, że np. wspomniana tu S70 NIE ma konstrukcyjnie zmniejszonego miejsca na tylną tablicę
ba! ale jeśli właściciel je przerobił, to oświadczenie jest prawdziwe i co zatem zrobić ? nic - złożyć doniesienie, niech policja sprawdzi, czyli (baran vs jeleń 1:1)
no dobra, ale może jeleń legalnie przerobił mocowanie tylnej tablicy ? to niech przyniesie zaświadczenie od diagnosty
czy baran ma prawo wysuwać takie żądania skoro ustawodawca dopuszcza oświadczenie ? oczywiście - skoro petent dobrowolnie oświadcza, że w jego pojeździe miejsce na tylną tablicę jest INNE niż to, na które producent otrzymał homologację (czyli w pojeździe dokonano zmian konstrukcyjnych), to logiczną konsekwencją jest żądanie zaświadczenia z przeprowadzonego dodatkowego badania technicznego
to nie koniec - zmian konstrukcyjnych mogą dokonywać jedynie podmioty, o których mowa w art. 66 ust.4 pkt 6 lit b ustawy Prawo o ruchu drogowym, wyczytałem (może Trollik potwierdzi, lub zaprzeczy), że do wykonania badania technicznego potrzebny jest dokument potwierdzający, iż dokonane zmiany konstrukcyjne wykonane zostały przez przedsiębiorcę, o którym mowa w art. 66, tenże dokument należy także przedstawić w wydziale komunikacji,itd.
to by oznaczało, że nie tyle urzędnik jest baranem, co petent jeleniem, który sam się zadenuncjował
baran vs jeleń knockout - jeleń leży i kwiczy jak prosiak
Postautor: Trollik » 24 sierpnia 2018, 14:29
miglanc pisze: ...skoro petent dobrowolnie oświadcza, że w jego pojeździe miejsce na tylną tablicę jest INNE niż to, na które producent otrzymał homologację (czyli w pojeździe dokonano zmian konstrukcyjnych), to logiczną konsekwencją jest żądanie zaświadczenia z przeprowadzonego dodatkowego badania technicznego
to nie koniec - zmian konstrukcyjnych mogą dokonywać jedynie podmioty, o których mowa w art. 66 ust.4 pkt 6 lit b ustawy Prawo o ruchu drogowym, wyczytałem (może Trollik potwierdzi, lub zaprzeczy), że do wykonania badania technicznego potrzebny jest dokument potwierdzający, iż dokonane zmiany konstrukcyjne wykonane zostały przez przedsiębiorcę, o którym mowa...
Ni potwierdzi, ni zaprzeczy ...
Potwierdzi że jest zapis o wykonaniu zmian przez uprawnionego przedsiębiorcę ... ale dotyczy on zmian co do rodzaju pojazdu. Czyli np zmiana z ciężarowego na osobowy, więc tu zaprzeczył...
Potwierdzi co do potrzeby przedstawienia dokumentu (oświadczenie, zaświadczenie - jak zwał tak zwał) ale w przypadku jak wyżej.
Może i taka zmiana miejsca na tablicę rejestracyjną, jest zmianą konstrukcyjną. Jednak nie trzeba na nią wykonywać dodatkowego badania technicznego tzw. "zmian konstrukcyjnych". Bo takie badanie wykonuje się tylko, jeśli zmianie uległy dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym. Czyli np. ilość miejsc, zmiana pojemności silnika czy inny rodzaj paliwa, zmiana mocy, wymiarów pojazdu. Czy też tzw. adnotacje gaz, hak, taxi ...
Więc "baran" nie skieruje "jelenia" na takowe badanie jeśli ma robić zgodnie z prawem.
Jednak gdyby się uparł, czy nie mógłby zażądać homologacji na wymieniony zderzak, bo wszystkie części maja posiadać homo ?
A w konsekwencji podejrzewać (na podstawie oświadczenia "jelenia"), że owa wymiana była skutkiem wypadku ? A wtedy może skierować na dodatkowe badanie, ale tzw. "powypadkowe". Ale to już gdybanie, bo zależne od interpretacji przepisów przez dany WK, a te jakie są takie są...
Sa jednak propozycje by stosownymi badaniami potwierdzać zmiany w układach napedowych, wydechowych czy hamulcowych. Ale co, jak, to o tym cicho.
Rejestracja: 30 listopada 2016, 19:09
Postautor: RadaR » 21 września 2018, 21:25
A ja widzę ostatnio sporo aut z tymi tablicami i żadne nie jest ani japonskie ani amerykańskie;)
https://www.google.pl/amp/s/spidersweb. ... cyjne/amp/
Dodano po 8 minutach 50 sekundach:
Czyli że możesz sobie wymienić
https://www.se.pl/auto/porady/male-tabl ... -ZL3A.html
Posty przeznaczone do usunięcia