Source: http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/643694,firmy-maja-prawo-do-nizszego-podatku-od-nieruchomosci.html
Timestamp: 2018-02-20 21:30:55
Legal References Found: FSK 
 FSK 
 FSK 
 FSK 
 art. 21
 art. 194

Document Content:
Firmy mają prawo do niższego podatku od nieruchomości - Podatki - PIT, CIT, VAT, Ulgi podatkowe - Najnowsze informacje podatkowe - GazetaPrawna.pl -
gazetaprawna.plPodatkiFirmy mają prawo do niższego podatku od nieruchomości
autor: Przemysław Molik, Łukasz Zalewski31.08.2012, 07:05; Aktualizacja: 31.08.2012, 08:06
Ostatnie orzecznictwo NSA idzie wbrew ugruntowanej przez lata wykładni sądów i interpretacjom fiskusa w sprawie rozliczania podatku od nieruchomości.
Ewidencja gruntów i budynków nie jest jedynym wyznacznikiem dla gminnych organów podatkowych przy wymiarze podatku od nieruchomości – przyznał ostatnio NSA. Przedsiębiorca, który wybudował budynek, ale wykończył i używa do działalności tylko jego część, powinien zapłacić podatek jedynie od tej części – stwierdził w innym orzeczeniu. Wyroki te idą naprzeciw dotychczasowej, niekorzystnej dla podatników linii orzeczniczej sądów, prezentowanej także przez NSA.
Fakty, nie ewidencja
W wyroku z 11 lipca 2012 r. (sygn. akt II FSK 2632/10) NSA uznał, że gminne organy podatkowe (wójt, burmistrz, prezydent miasta) muszą ustalić zobowiązanie podatkowe na podstawie faktycznego stanu budynków i gruntów, a nie wyłącznie na podstawie danych pochodzących z ewidencji gruntów i budynków, ponieważ ta może nie być zgodna z rzeczywistością.
Omawiana sprawa dotyczyła małżonków, którym prezydent miasta wymierzył wyższy podatek od nieruchomości, ponieważ z danych w ewidencji gruntów i budynków wynikało, że na danym obszarze, gdzie położone są ich grunty, jest zabudowa mieszkalna. W rzeczywistości na terenach należących do małżonków nie było budynków. Podatnicy dwukrotnie składali wnioski o aktualizację danych w ewidencji, ale prezydent nie wziął tego pod uwagę, wymierzając podatek.
NSA stwierdził, że niesłusznie. Wyrok jest więc korzystny dla podatników, ale niezgodny z dotychczasową linią orzeczniczą. Wcześniej sądy twierdziły, że przy wymiarze podatku od nieruchomości organy są związane zapisami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków i nie są uprawnione do dokonywania własnych ustaleń. Bez znaczenia jest też faktyczny sposób użytkowania gruntu. Takie stanowisko przez lata akceptował NSA (np. wyroki NSA z 5 listopada 2009 r., sygn. akt II FSK 836/08; z 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FSK 372/07; z 12 marca 2009 r., sygn. akt II FSK 49/08).
Organy związane
Jacek Budziszewski, doradca podatkowy i dyrektor działu audytu podatkowego w Instytucie Studiów Podatkowych, przypomina, że zgodnie z art. 21 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 193 poz. 1287 z późn. zm.) podstawę wymiaru podatków stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Zwraca też uwagę, że w przypadku ewentualnych rozbieżności rozstrzygające dla celów tego podatku pozostają dane z ewidencji gruntów i budynków. W jego ocenie wyrok NSA jest jednak zgodny z dotychczasową linią, bo sąd zwrócił uwagę na związanie organów ewidencją.
Adam Hellwig, doradca podatkowy i dyrektor w PwC, mówi wprost: wyrok jest słuszny.
– Jeżeli ewidencja różni się od stanu faktycznego, to podstawą wymiaru podatku powinien być stan rzeczywisty – uważa ekspert. W konsekwencji – dodaje – jeżeli w ewidencji gruntów i budynków wpisano charakter gruntu wynikający z planu zagospodarowania przestrzennego – grunt o charakterze mieszkalnym – a mimo to w rzeczywistości grunt ma w dalszym ciągu charakter rolny, to ten ostatni charakter powinien być brany pod uwagę przez organ podatkowy przy ustalaniu skutków podatkowych.
Z wyrokiem zgadza się też dr Bogumił Pahl, adiunkt w Katedrze Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Podkreśla, że sprawa rozpatrywana przez NSA dotyczy sytuacji, w której podatnicy dysponowali dokumentem „bardziej aktualnym” niż dane z ewidencji gruntów, tj. decyzją o zatwierdzeniu zmiany klasyfikacji gruntów, ale organy podatkowe tego nie uwzględniły.
– Wydanie decyzji powinno więc skutkować zmianą danych ewidencyjnych, a co za tym idzie – zmianą zasad opodatkowania – wyjaśnia nasz rozmówca. Jak dodaje, praktyka pokazuje, że zdarzają się sytuacje, w których z jakichś powodów nie następuje przekwalifikowanie gruntu w ewidencji. Na szczęście podatnicy nie są w takiej sytuacji bezradni. Zdaniem Bogumiła Pahla, należy stosować art. 194 par. 3 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.). Przepis ten pozwala na przeprowadzenie dowodu przeciwko danym z ewidencji gruntów (dokumentom urzędowym), a tym samym – na uwzględnienie dokumentu aktualnego (decyzji).
– Jest to jednak sytuacja wyjątkowa – wyjaśnia ekspert i dodaje, że zasadą jest, iż dane zawarte w ewidencji stanowią podstawę wymiaru podatków. W jego ocenie gminy w dalszym ciągu powinny dokonywać wymiaru podatków na podstawie danych zawartych w ewidencji.
Tagi:przedsiębiorcy, podatek od nieruchomości, prawo podatkowe, nieruchomości
Luiza(2012-09-01 00:28) Zgłoś naruszenie 00
A może tak zastanowić się, dlaczego my jako właściciele i przedsiębiorcy, którzy za swoje pieniądze, często kosztem swojego zdrowia i rodziny, budujemy na swoje ryzyko i spłacając często latami zaciągnięty kredyt, MUSIMY płacić podatek miejski i lokalowy od działalności gospodarczej? Dlaczego właśnie dla przedsiębiorców są najwyższe stawki, a może powinno być odwrotnie. Czy to właśnie nie miasto i państwo korzysta bo my otwieramy i prowadzimy działalność, zatrudniamy ludzi i płacimy podatki? A może powinno nam się DOPŁACAĆ za to, że potrafimy pracować, mamy pomysł i rozwijamy się? Podatki od nieruchomości właściwie ściągane są z naruszeniem sprawiedliwości społecznej i zdrowym rozsądkiem. W Polsce rosną z roku na rok od wejścia w życie samorządów. Dlaczego państwo każe przedsiębiorce? Jest jeszcze jedna patologia - właściciel nieruchomości wynajmując innemu podmiotowi powierzchnię zmuszany jest do płacenia podatku od nieruchomości za działalność gospodarczą wynajmującego. Urzędy domagają się opłaty od właściciela nieruchomości. A przecież ponoszenie tych opłat powinno być przypisane do kosztów prowadzącego działalność z automatu. Spotkałam się z przypadkami, że Urząd informuje wynajmującego, że ten od prowadzonej działalności nie musi płacić podatku od nieruchomości od działalności gospodarczej. Dopiero wpisanie tego obowiązku do umowy powoduje, że wynajmująca firma sama może wpłacą podatek, ale i tak musi powoływać sięna to, że płaci podatek od nieruchomości właściciela. Po co takie kombinacje?
aaaaac(2012-10-04 11:55) Zgłoś naruszenie 00
właśnie otrzymałam pismo związane z podatkiem od nieruchomości zaskoczyły mnie dwie rzeczy mianowicie po pierwsze płacę czynsz za wynajem pomieszczenia w budynku podobnym do remizy strażackiej który przysposobiłam do prowadzenia działalności małej gastronomi właścicielem tego czegoś jest gmina a po drugie to mam uiszczać co miesięczną opłatę od gruntu nie mojego przy czym opłata ta nie została przez zarządcę i właściciela gruntu nieokreślona mam to sobie sama określić i nie czekać na wezwanie ptzykro mi ale ciężko to pojąć