Source: https://ebos.pl/zdaniem-sedziego/3938-rejestracja-spraw-o-rozstrzygniecie-watpliwosci.html
Timestamp: 2020-08-04 13:29:12
Legal References Found: art. 13
 art. 18
 art. 13
 art. 13
 art. 2

art. 13
 art. 2
 art. 19
 art. 22
 art. 162

Art. 7
 art. 162
 art. 79
 art. 2
 art. 13
 art. 242
 art. 13

Document Content:
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 10:54:42 :
Mam pytanie dotyczące rejestracji spraw o rozstrzygnięcie wątpliwości co do wykonania orzeczenia, tzn, czy rejestrujecie je w wykazie Ko, czy też rozpoznajecie je pod sygnatura karną.
Moim zdaniem, stosownie do § 384 ust. 2 pkt 15 Instrukcji, sprawy te winny być rejestrowane w wyk ko.
Przepis ten stanowi, że: do wykazu „Ko” wpisuje się pisma i wnioski w sprawach karnych i o wykroczenia oraz w sprawach o przestępstwa i wykroczenia skarbowe, niepodlegające wpisowi do innych urządzeń ewidencyjnych, takie jak – między innymi – wnioski i czynności dotyczące postępowania wykonawczego w sprawach karnych, w sprawach o przestępstwa i wykroczenia skarbowe oraz w sprawach o wykroczenia kończące się wydaniem postanowienia; każdą czynność rejestruje się pod odrębnym numerem porządkowym.
Postępowanie w trybie art. 13 kkw dotyczy postępowania wykonawczego, co wynika z usytuowania instytucji w kodeksie karnym wykonawczym. Kończy się ono wydaniem postanowienia, na co wskazuje wprost treść § 2 wyżej wymienionego przepisu, jak też art. 18 § 1 kkw. Ma ono doniosłe znaczenie dla postępowania wykonawczego (tak też wypowiedział się gdzieś SN). Pismo, czy czynność inicjująca to postępowanie nie podlega wpisowi do innych urządzeń ewidencyjnych wskazanych w Instrukcji.Tym samym, mieści się ono w kategorii spraw wymienionych w pkt 15 § 384 Instrukcji, a więc winno być rejestrowane w wykazie „Ko”, podobnie jak inne sprawy w postępowaniu wykonawczym.
Pytanie ma związek z pismem z Min Spraw, które dotarło do sądów jeszcze w 2009 roku, z którego wynikało, że spraw z 13 k.k.w., ale też z 420 kpk, nie należy rejestrować w ko, tylko rozpoznawać pod sygn. karnymi. Zapytałem wtedy So, jak mamy postępować, wskazałem własne argumenty, ale dostałem odpowiedź bez jakiegokolwiek komentarza, żeby robić jak mówi Min Spr.
Co do 420 kpk zgadzam się, ale w kwestii 13 k.k.w., już nie, z przyczyn j.w.
Ciekawy jestem, czy mam racje i jaka jest praktyka w większości sądów, choć wiem że niejednolita (widziałem akta z rożnych sądów).
Dla Wydz. Wykon. ma to znaczenie ze wzgl. na ocenę wielkości wpływu i załatwialności.
violan napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 10:58:19 :
Praktyka jest u nas taka, że nie wpisuje się do Ko, tylko rozpoznaje pod dotychczasową sygnaturą.
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 11:02:20 :
czyli w naszej apel. lubelskiej chyba wszędzie podobnie, dzięki
totep napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 11:14:41 :
Ja wpisuję i rozpoznaję pod Ko. Przechodziło konrolę instancyjną i nikt nic nie mówił.
romanoza napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 11:17:52 :
z pismem z Min Spraw
No cóż, nie jest to powszechnie obowiązujące źródło prawa . Ja wpisuję rozstrzygnięcie wątpliwości do Ko i nie ma żadnych sensownych argumentów przeciw. Co do 420 kpk zgodzę się, bo jest to instytucja z kpk a nie kkw. Podobnie jak list gończy czy sprostowanie omyłki.
violan napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 11:17:59 :
Czyli nawet w Lublinie jest różna praktyka
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 11:31:19 :
no Tak, tylko, że ja dostałem zarzadzenie a moze (tylko lub aż) polecenie (nie pamietam) Prezesa SO
romanoza napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 11:37:21 :
Ciekawy jestem tego pisma MS. A tak na marginesie, bo dyskusja toczy się w innym wątku wieść gminna niesie, że w najbliższym czasie przyjdzie pismo, żeby nadawanie klauzuli wpisywać do Ko i załatwiać na posiedzeniach. To tak w nawiązaniu do niekonstytucyjności par. 182 regulaminu .
totep napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 12:18:45 :
No to będziemy kolejne tysiące numerków nabijać
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 12:35:42 :
Ciekawy jestem tego pisma MS.
pismo Departamentu Organizacyjnego Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 6 maja 2009 roku znak DO-I-015-35/09
myślę, że też je dostaliście
romanoza napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 12:38:21 :
myślę, że też je dostaliścieZ całą pewnością bardzo smakowało niszczarce
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 12:39:39 :
myslę, że chyba mogę je odnaleźć i ewent. przesłać faksem
romanoza napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 12:41:05 :
A to podeślij, jeżeli to nie kłopot. A przy okazji gratuluję fioletu :D
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 12:41:44 :
Z całą pewnością bardzo smakowało niszczarce
tam było jego miejsce
[ Dodano: Pon Gru 27, 2010 12:43 pm ]
A to podeślij, jeżeli to nie kłopot. A przy okazji gratuluję fioletu
- dzięki, myslę, że to głownie Dark się ucieszy
xvart napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 21:34:37 :
ja też wpisuję do Ko - podobnie jak raty, 65 par 5 kkw, odmowy umorzenia należności etc. Skoro sędzia wykonuje pracę myślową, to nie widzę powodu, dla którego nie miałoby to znaleźć odzwierciedlenia w statystyce. Odkąd zaczęliśmy wpisywać każde postanowienie do Ko, do kierownictwa sądu zaczęło pomału docierać ile roboty jest w wykonawstwie.
romanoza napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 21:39:08 :
Doszło, dzięki. Trochę to dziwna sytuacja, gdy pyta się v-ce prezes apelacyjnego a odpowiada mu urzędnik (z pieczątki z faxu nie mogę wywnioskować jaki) i to ma stanowić obowiązującą wykładnię prawa. A niby dlaczego 13 kkw miałoby nie być wpisywane do Ko
MF napisał w dniu 27.12.2010 o godzinie 22:21:40 :
A niby dlaczego 13 kkw miałoby nie być wpisywane do Ko
też mi się to nie zgadzało, stąd zapytałem i dostałem odpowiedź (niestety)
pismo było do wszystkich apelacji
xvart napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 08:43:42 :
a od kiedy to urzędasy z MS mają prawo do powszechnie obowiązującej wykładni jakichkolwiek przepisów? Nawet TK nie ma już takiego prawa! Prawo powielaczowe jak za głębokiej komuny? Polecenie z MS i już stoimy na baczność?
Ja robię po swojemu. Wykładnia to jest orzeczenie. Jak jest orzeczenie, to powinno być zarejestrowane i policzone sędziemu do statystyki.
W księgach rejestrują każde pismo osobno i nikt im z tego nie robi problemu...
romanoza napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 09:12:08 :
Co prawda dotyczy rozstrzygnięcia wątpliwości, ale zagadnienie nieco inne niż na wstępie. Dyrektor Zakładu Karnego w X wniósł o rozstrzygnięcie wątpliwości co do obliczenia kary, odmówiłem. Zakład Karny w X odebrał odpis 13 grudnia 2010 r. 21 grudnia 2010 r. wpływa mi zażalenie od dyrektora karnego w Y, bo tam przetransportowali skazanego. Czy dyrektor ZK w Y jest osobą uprawnioną w rozumieniu 429 kpk Wydaje mi się że tak, bo w postępowaniu wykonawczym zażalenie przysługuje skazanemu (art. 6 § 1 kkw), prokuratorowi (art. 21 kkw), na postanowienie rozstrzygające wątpliwości co do wykonania orzeczenia lub zarzutów co do obliczenia kary zażalenie przysługuje organowi wykonującemu orzeczenie oraz każdemu, kogo orzeczenie bezpośrednio dotyczy (art. 13 § 3 kkw), na postanowienie odmawiające udzielenia warunkowego zwolnienia przysługuje zażalenie dyrektorowi zakładu karnego lub sądowemu kuratorowi zawodowemu, jeżeli składali wniosek o warunkowe zwolnienie (art. 162 § 3 kkw), na postanowienie określające sposób podania wyroku do publicznej wiadomości, jeżeli nie określono tego w wyroku, zażalenie przysługuje także pokrzywdzonemu, choćby nie był stroną w procesie (art. 197 § 2 kkw). Czyli wydaje mi się, że skoro przy art. 13 jest organowi wykonującemu orzeczenie a nie dyrektorowi ZK, to żalić może dyrektor innego ZK. Pewności nie mam, chociaż i tak zamierzam odmówić przyjęcia bo dzień po terminie. Jak myślicie.
I inne zagadnienie. Wydałem postanowienie o odmowie rozstrzygnięcia wątpliwości, poszło z zażaleniem, penitencja umorzyła postępowanie bo wniosek w trybie art. 13 kkw złożył "z upoważnienia dyrektora ZK kierownik działu penitencjarnego", czyli osoba nieuprawniona, bo uprawniony jest dyrektor ZK. Zażalenie sporządził zastępca dyrektora ZK. Czy zgadzacie się z taką argumentacją i czy w takim razie z-ca dyrektora ZK jest organem
MF napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 10:11:05 :
Ja też bym uznał, że Dyr. Y jest osobą uprawnioną. 13 § 3 odsyła do art. 2 pkt 5, a skoro obecnie odbywa kpw w Y, to dyr Y wykonuje tę kpw i moze skarzyć
tu sie pojawia tez kwestia, komu doręczać odpis takiego postanowienia z 13 kkw, gdy jest zmiana ZK, staremu, czy nowemu, też by chyba idąc tym tokiem myślenia doręczał nowemu, choć pewnie obu
romanoza napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 10:15:54 :
gdy jest zmiana ZK, staremu, czy nowemu, też by chyba idąc tym tokiem myślenia doręczał nowemu, choć pewnie obu
Tylko czasami odpis obszedłby pół Polski. Ja jednak odmówię przyjęcia, niech skarżą.
MF napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 10:21:30 :
odnosnie zastępcy, na gorąco myslę, że jako zatępca działa z upoważnienia Dyrektora(wynikającego z przepisow)
to chyba ewentualnie byłby brak formalny do uzupełnienia, skoro pismo pochodziło od ZK, tylko od osoby nieuprawnionej wg 2 pkt 5 kkw
[ Dodano: Wto Gru 28, 2010 10:23 am ]
Ja jednak odmówię przyjęcia, niech skarżą.
odmowa jest i tak ze wzgledu na upływ terminu do zażalenia
romanoza napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 10:29:24 :
Ja właśnie z tego powodu zamierzam odmówić. "MF" napisał:
na gorąco myslę, że jako zatępca działa z upoważnienia Dyrektora(wynikającego z przepisow)
Z jakich przepisów Skoro działający z upoważnienia kierownik nie jest to chyba trzeba uznać, że organ statuują przepisy kkw a nie inne przepisy. A jeżeli tak, to zażalenie pochodziłoby od osoby nieuprawnionej - zastępcy dyrektora ZK. Wczoraj umorzyłem w jednej sprawie, bo wniosek złożył kierownik działu penitencjarnego. Niech żalą
censor napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 11:20:33 :
I to jest odpowiedź na pytanie, też tak robimy.
MF napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 11:53:45 :
Z jakich przepisów
racja, że to kkw określa, kto moze skarzyć
chyba brak przepisow,
ustawa o sluzbie więziennej mówi tylko kto powołuje zastępcę nie mówiąc o jego uprawnieniach
no ala jak zastępca, to zastępuje
xvart napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 13:29:20 :
moim zdaniem Dyr ZK jest uprawniony do zażalenia jako organ wykonujący orzeczenie. Przechodziły mi takie zażalenia przez II Instancję.
U nas przyjęła się praktyka (po skutecznej odmowie przyjęcia zażalenia), że podpisuje się dowolny pracownik ZK ale na stempelku "z upoważnienia Dyr. ZK".
romanoza napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 13:38:20 :
Ale dyrektor którego ZK
Aurelio napisał w dniu 28.12.2010 o godzinie 22:30:26 :
Z jakich przepisów Skoro działający z upoważnienia kierownik nie jest to chyba trzeba uznać, że organ statuują przepisy kkw a nie inne przepisy. A jeżeli tak, to zażalenie pochodziłoby od osoby nieuprawnionej - zastępcy dyrektora ZK.
Identyczny problem jest przy zlecaniu wywiadów środowiskowych przez ZK. Tutaj również przepis (14/1 kkw) mówi, że takie zebranie informacji może zarządzić organ wykonujący orzeczenie. W praktyce jednakże rzadko zdarza się, aby pod taki zarządzeniem podbił się stricte dyrektor zk/aś, za to często jest to zastępca dyrektora lub kierownik penitencjarny, jednakże przy tym drugim jest zawsze dopisek nad jego pieczątką i parafką w postaci: na zarządzenie dyrektora. Często zdarza się to również przy zarządzaniu wywiadu przez sam sąd, gdzie zamiast podpisu sędziego, jest parafka z pięczątką pracownika wydziału pod owym zwrotem: na zarządzenie sędziego. Wydaję mi się, że taka forma jest dopuszczalna niż z upoważnienia.
xvart napisał w dniu 30.12.2010 o godzinie 10:27:17 :
moim zdaniem Dyrektor jednego i drugiego ZK.
art. 13 jest specyficznie skonstruowany. Par 1 mówi o tym, kto może złożyć wniosek - tutaj zakres jest ograniczony do organu wykonującego orzeczenie (czyli moim zdaniem wykonującego orzeczenie w chwili złożenia wniosku) oraz osoby, której orzeczenie bezpośrednio dotyczy. Par. 3 zawiera dużo szerszy zakres podmiotów uprawnionych do zażalenia bo odsyła do art. 2 pkt 5-10. W punkcie 5 jest mowa o Dyr. ZK bez ograniczenia, że jest to Dyr., który wykonuje karę pw. Teoretycznie zażalenie może złożyć każdy Dyr. ZK jeżeli wykaże gravamen w zażaleniu. Jeżeli skarży Dyr ZK aktualnie wykonujący karę to ma gravamen do wniesienia zażalenia. Gravamen Dyr., który złożył wniosek wyprowadzałbym z tego, że jest wnioskodawcą czyli uczestnikiem postępowania.
W kwestii doręczeń - moim zdaniem jest to uregulowane w art. 19 par 1 i art. 22 kkw. Uczestnikiem postępowania, którego zawiadamia się o posiedzeniu i doręcza się odpis postanowienia jest wnioskodawca. Obowiązek doręczenia dotyczy zatem tego Dyr. ZK, który złożył wniosek. W kwestii liczenia terminu do zażalenia, ja bym przyjął tutaj analogię do zasady jednolitości prokuratury. Doręczasz temu, który złożył wniosek, a Dyrektorzy ZK jeżeli uważają, że skarżyć powinien inny z nich, powinni tak sobie przekazać odpis postanowienia, aby zmieścić się w 7-dniowym terminie. Jeżeli skarżący termin przekroczy, to powinien złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Czyli nie stosowałbym do nich wydłużenia biegu terminu wynikającego ze 118 par 3 kpk.
romanoza napisał w dniu 30.12.2010 o godzinie 10:35:14 :
Odmówiłem przyjęcia zażalenia z uwagi na złożenie go po terminie
MF napisał w dniu 30.12.2010 o godzinie 12:01:04 :
czyli nie zakwestionowałeś, że jest uprawniony (ten nowy Dyr)
Aurelio napisał w dniu 16.08.2011 o godzinie 21:45:35 :
Ostatnio natknąłem się na taki judykat Apelacji Szczecińskiej, który wpisuje się moim zdaniem, jak najbardziej w przywołany powyżej kazus Romanozy.
Postanowienie SA w Szczecinie z 2009-04-08, II AKzw 236/09
Zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego zgodnie z art. 162 § 3 KKW nie jest osobą uprawnioną do złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie udzielenia skazanemu warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary.
Polecam uzasadnienie, którego nie będę wklejał z przyczyn objętościowych, a wkleję tylko fragment
Art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r. stanowiący, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa zawiera bowiem normę zakazującą domniemywania kompetencji takiego organu i tym samym nakazuje, by wszelkie działania organu władzy publicznej były oparte na wyraźnie określonej normie kompetencyjnej. Zatem Zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego aby skutecznie wnieść zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 16 grudnia 2008 r., o odmowie udzielenia skazanemu warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary musiałby wykazać istnienie szczególnej normy kompetencyjnej, uprawniającej go do takiego działania. Na postanowienie odmawiające udzielenia skazanemu warunkowego przedterminowego zwolnienia - zgodnie z art. 162 § 3 KKW - zażalenie przysługuje bowiem jedynie dyrektorowi zakładu karnego, jeżeli składał wniosek o warunkowe zwolnienie. Przepis ten zaś rozszerza krąg podmiotów uprawnionych do składania zażaleń na postanowienia odmawiające udzielenia warunkowego zwolnienia o dyrektora zakładu karnego (podobnie jak art. 79 § 3 KKW69) oraz o sądowego kuratora zawodowego, ale tylko wówczas, gdy składali oni wniosek o warunkowe zwolnienie. Takie uregulowanie stwarza sytuację, w której nie tylko strony, ale również i organy postępowania wykonawczego mogą skarżyć decyzje innego organu tego postępowania. Organy wykonawcze ustawodawca wymienia z kolei w art. 2 KKW, w tym w punkcie 5. w miejsce poprzedniego sformułowania „administracja zakładu karnego, aresztu śledczego (...)" wprowadza dyrektora zakładu karnego/dyrektora aresztu śledczego. Zmiana ta ma znaczenie nie tylko redakcyjne. Chodzi tu bowiem - jak należy sądzić - o podkreślenie zindywidualizowania odpowiedzialności i kompetencji organów służby więziennej. Dowodzi tego też zresztą także i fakt, iż Kodeks karny wykonawczy w żadnym jego przepisie nie przenosi uprawnień dyrektora zakładu karnego/dyrektora aresztu śledczego na ich zastępców, ani też nie upoważnia ich do takiego postąpienia.
romanoza napisał w dniu 16.08.2011 o godzinie 22:13:12 :
No proszę, a już myślałem, że jestem w swoim poglądzie odosobniony
Aaanitkaaa napisał w dniu 21.09.2011 o godzinie 22:10:35 :
u nas wątpliwości rejestruje się pod numerkiem Ko
Aurelio napisał w dniu 05.11.2011 o godzinie 22:42:32 :
No to zanosi się na to, że od 01.01.12. kwestia tego, czy zastępca dyrektora zk/aś jest np. upoważniony do wnoszenia w trybie art. 13 kkw, czy tez składania zażaleń, tam gdzie ma uprawnienia dyrektor zostanie rozwiązana. Załatwi to znowelizowany art. 242 kkw, a dokładnie dodany tam par. 4a, który w swojej treści wskazuje, że:
Określenie „dyrektor” oznacza również zastępcę dyrektora aresztu śledczego lub zakładu karnego, a także funkcjonariusza lub pracownika zakładu karnego lub aresztu śledczego, który został upoważniony do zastępowania dyrektora zakładu karnego lub aresztu śledczego podczas jego nieobecności.
romanoza napisał w dniu 06.11.2011 o godzinie 00:25:23 :
No i dobrze, to akurat brzmi sensownie
BlueFire napisał w dniu 27.09.2012 o godzinie 11:53:39 :
Ciekawe zagadnienie. Jestem skłonna przyznać, że argumenty za wpisywaniem takich spraw do repertorium Ko są bardzo sensowne
( chociaż u mnie praktyka była do tej pory "odwrotna".
Według mnie są jednak co najmniej dwa argumenty za tym, aby taki wniosek rozpatrywał sędzia referent:
1/ edukacyjny - sędzia musi mieć zawsze z tyłu głowy, że orzeczenie musi być skonstruowane i sformułowane tak, aby można było je bez cienia wątpliwości wykonać;
2/ pragmatyczny - sędzia referent najlepiej zna akta sprawy (może w przyszłości będzie z nim mógł konkurować jeszcze Minister Sprawiedliwości ). W sprawach skomplikowanych, wielotomowych Sędzia Wykonawczy (co do zasady już i tak dostatecznie "zawalony" ma wertować całe tomiska? Lepiej, aby autor wypowiedział się co miał na myśli, a w razie potrzeby uzupełnił orzeczenie lub ewentualnie sprostował oczywistą omyłkę.
kowboj napisał w dniu 27.09.2012 o godzinie 18:35:11 :
Wiecie już, co uważał Sąd Apelacyjny w Szczecinie, a niżej podpisany ówczesny przewodniczący I instancji karnej w SO w Szczecinie uważał inaczej. Ta moja różnica zdań z SA Szczecin była zresztą sytuacją normalną. I ustawodawca, jak widać, też, bo pod wpływem takich pomysłów, jak SA w Szczecinie, zmienił ustawę.
Michał 007 napisał w dniu 02.10.2012 o godzinie 11:54:32 :
ja zauważam nadużywanie wystąpień w trybie art. 13 kkw, robią to gdzie tylko się da (ZK, organy komunikacji, Urzędy Skrabowe)
W wiekszości przypadków nie ma żadnych watpliwości i nie ma żadnych podstaw do wydawnia postanownień ... więc traktuję to jako pisma w sprawie i odpowiadam zarządzeniem
zresztą jest na to oparcie w orzecznictwie