Source: https://oko.press/komitet-obrony-sprawiedliwosci-kos-i-eksperci-fundacji-batorego-skrocenie-kadencji-pierwszej-prezes-sn-ustawa-nie-ma-skutkow-prawnych/
Timestamp: 2019-08-18 16:05:34
Legal References Found: art. 183
 art. 178
 art. 186
 art. 180
 art. 180
 art. 183
 art. 178
 art. 8
 art. 183
 art. 144
 art. 144

Document Content:
KOS i Fundacja Batorego: "Skrócenie kadencji Prezes SN ustawą nie ma skutków prawnych"
04.07.2018 Warszawa , Pl Krasinskich , Sad Najwyzszyy . Pierwsza Prezes Sadu Najwyzszego Malgorzata Gersdorf (c) i sedziowie przychodza do pracy pierwszego dnia po wejsciu w zycie pisowskiej ustawy , ktora odsyla ich w stan spoczynku jako emerytow ( mimo ze szescioletnia kadencja zapisana jest w konstytucji ). Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Anna Wójcik 26 lipca 2018
KOS i Fundacja Batorego: „Skrócenie kadencji Prezes SN ustawą nie ma skutków prawnych”
Pierwszy Prezes SN, jak każdy sędzia, podlega najpierw Konstytucji, a dopiero później ustawie. "Próba skrócenia ustawą kadencji [prezes Gersdorf] jest sprzeczna z Konstytucją. Nie wywołuje także oczekiwanych przez ustawodawcę skutków prawnych" - pisze Komitet Obrony Sprawiedliwości. Eksperci Fundacji Batorego: Powołania sędziów SN mogą być nieważne
Komitet Obrony Sprawiedliwości KOS przypomina, że każdy organ władzy publicznej ma obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa, w tym przede wszystkim Konstytucji. W wydanej opinii, wzywa też władzę do zaprzestania naruszeń standardów niezawisłości sędziów i niezależności sądów.
KOS został powołany w czerwcu 2018 w obliczu narastających zagrożeń dla niezawisłości sędziów i ingerencji w niezależność przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Porozumienie podpisali przedstawiciele organizacji zrzeszających sędziów, prokuratorów, organizacji obywatelskich oraz inicjatyw zaangażowanych w obronę praworządności w Polsce, w tym Archiwum Osiatyńskiego.
Stanowisko w sprawie kadencji Pierwszej Prezes SN zajął również Zespół Ekspertów Prawnych Fundacji imienia Stefana Batorego. Zespół ekspertów przypomina, że ustawa uchylająca konstytucyjną zasadę 6-letniej kadencji Pierwszego Prezesa SN jest prawnie bezskuteczna, bowiem w drodze ustawy nie ma możliwości zmiany Konstytucji.
Zapisanie w art. 183 ust. 3 Konstytucji 6-letniej kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego stanowi jedną z konstytucyjnych gwarancji niezależności tego organu i niezależności SN.
Pierwszy Prezes SN zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji i kolejnością aktów prawnych wymienionych w tym przepisie podlega najpierw Konstytucji, a dopiero później ustawie.
Ustawą nie można skrócić kadencji Pierwszego Prezesa SN. Pierwsza Prezes SN prof. Małgorzata Gersdorf nadal pozostaje na swoim stanowisku, a wybór kolejnej osoby na to samo stanowisko przed zakończeniem jej kadencji będzie prawnie bezskuteczny – podsumowują prawnicy z Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego.
Poniżej przedstawiamy pełny tekst opinii Komitetu Obrony Sprawiedliwości i stanowiska Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego
Opinia Komitetu Obrony Sprawiedliwości w sprawie Pierwszej Prezes SN
Warszawa, 25 lipca 2018 r.
Opinie KOS (2/2018)
Sytuacja Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego (art. 183 ust. 3 Konstytucji RP). Urzędująca Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf, została powołana na zajmowane stanowisko w 2014 r. i zgodnie z Konstytucją pełni swój urząd do 2020 r.
Próba skrócenia ustawą kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jest sprzeczna z Konstytucją. Nie wywołuje także oczekiwanych przez ustawodawcę skutków prawnych. Zgodnie z zasadami „najwyższej mocy prawnej Konstytucji” i obowiązkiem jej „bezpośredniego stosowania” (art. 8 Konstytucji), w przypadku oczywistej niezgodności normy ustawowej i konstytucyjnej – a z taką kolizją mamy w tym przypadku do czynienia – obowiązującą jest norma konstytucyjna.
Każdy organ władzy publicznej ma obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa, w tym przede wszystkim Konstytucji. Podmioty, które się z tego obowiązku nie wywiązują dopuszczają się naruszenia Konstytucji i z tego powodu narażają się na odpowiedzialność prawną.
Wzywamy władze do zaprzestania naruszeń standardów niezawisłości sędziów i niezależności sądów.
w sprawie obecnej sytuacji prawnej sędziów Sądu Najwyższego i Pierwszego Prezesa tego Sądu
Zespół Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego z niepokojem obserwuje działania obozu rządzącego zmierzające do naruszenia zasady nieusuwalności sędziów oraz pozbawienia sędziów Sądu Najwyższego (SN) i Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego przyznanych im konstytucyjnie gwarancji niezależności i niezawisłości. Pragniemy z całą mocą podkreślić, że działania te, o ile nie zostaną przerwane, sparaliżują działalność tego najważniejszego w Rzeczypospolitej Polskiej organu sądowego, który sprawuje nadzór nad działalnością orzeczniczą sądów powszechnych oraz orzeka o ważności wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Demontaż Sądu Najwyższego pozbawi obywateli gwarantowanego im konstytucyjnie prawa do sądu niezależnego i niezawisłego, prawa do uzyskania sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie oraz prawa do kontroli rzetelności i uczciwości wyborów, na straży których powinien stać sąd wolny od wpływu polityków, którzy w wyborach będą ubiegać się o mandat parlamentarny lub prezydencki.
Obserwujemy zanik niektórych konstytucyjnych gwarancji niezależności sądów i niezawisłości sędziów wskutek wcześniej przeprowadzonych zmian ustrojowych. Krajowa Rada Sądownictwa od momentu jej obsadzenia sędziami wybranymi przez polityków stała się organem niekonstytucyjnym i zaniechała realizacji swojej podstawowej funkcji wskazanej z art. 186 ust. 1 Konstytucji, jaką jest stanie na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Podporządkowany politykom Trybunał Konstytucyjny, obsadzony w części osobami nieuprawnionymi do orzekania oraz kierowany przez osobę wybraną na stanowisko Prezesa z naruszeniem Konstytucji, nie jest w stanie w sposób niezależny i bezstronny orzec o ustawach, które w oczywisty sposób godzą w niezależność sądów i niezawisłość sędziów. W sprawie obu tych organów Zespół Ekspertów zajmował już pisemne stanowiska, sygnalizując zagrożenia, jakie dla obywateli wiążą się z ich upolitycznieniem.
1. Zespół Ekspertów Prawnych potwierdza, że ustawodawca ma prawo określenia granicy wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku, co wynika z art. 180 ust. 4 Konstytucji. Regulacja ustawowa obniżająca wiek przejścia w stan spoczynku nie może jednak znaleźć zastosowania do urzędujących sędziów, gdyż wówczas oznacza ich usunięcie w sposób naruszający art. 180 ust. 1 Konstytucji. Zasada nieusuwalności sędziów wyrażona w tym ostatnim przepisie jest jedną z najważniejszych gwarancji ich niezawisłości, a ustawowe uregulowanie wieku przejścia w stan spoczynku ma dawać sędziemu pewność, że do momentu osiągnięcia tego wieku będzie mógł orzekać w sposób niezależny i niezawisły.
2. Nieprzypadkowo upoważnienie ustawodawcy do określenia wieku przejścia sędziego w stan spoczynku znalazło się w przepisie gwarantującym sędziemu nieusuwalność z zajmowanego urzędu. Ustawodawca nie może z upoważnienia tego korzystać w dowolny sposób. W szczególności ustawodawca nie może stosować obniżonego wieku przejścia w stan spoczynku do sędziów już orzekających, gdyż w ten sposób może odsuwać od orzekania konkretnych sędziów, dostosowując wyznaczaną w ustawie granicę wiekową do ich wieku.
3. Zapisanie w art. 183 ust. 3 Konstytucji 6-letniej kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego stanowi jedną z konstytucyjnych gwarancji niezależności tego organu i niezależności SN, którym organ ten kieruje. Uregulowanie kwestii kadencji w Konstytucji, a nie w ustawie o SN miało zapewnić, by większość parlamentarna, która nie ma mandatu do zmiany Konstytucji, nie mogła w drodze ustawy skrócić kadencji urzędującego Pierwszego Prezesa SN i tym samym znieść gwarancji jego niezależności. Ustawa uchylająca konstytucyjną zasadę 6-letniej kadencji Pierwszego Prezesa SN jest zatem prawnie bezskuteczna, bowiem w drodze ustawy nie ma możliwości zmiany Konstytucji. Należy także podkreślić, że dopuszczalności przerwania określonej konstytucyjnie kadencji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, jako skutku ustawowej zmiany wieku przejścia sędziego w stan spoczynku, nie można uzasadniać porównaniem z sytuacją, w której Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie będzie sprawował swojej funkcji przez pełny okres kadencji w wyniku czynników, takich jak np. śmierć. Istnieje bowiem zasadnicza różnica między wystąpieniem obiektywnych okoliczności skutkujących niemożnością bycia Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego przez okres 6 lat a motywowaną politycznie decyzją o charakterze subiektywnym, której wynikiem jest pozbawieniem możliwości wykonywania funkcji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, pomimo obiektywnie istniejących ku temu możliwości.
4. Pierwszy Prezes SN – tak jak każdy sędzia sprawujący swój urząd – zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji i kolejnością aktów prawnych wymienionych w tym przepisie – podlega najpierw Konstytucji, a dopiero później ustawie. Jeżeli oba te akty zawierają wzajemnie wykluczające się unormowania, obowiązek stosowania się do Konstytucji, a nie do ustawy wynika zarówno z zasady bezpośredniego stosowania Konstytucji zapisanej w jej art. 8 ust. 1, jak również z usytuowania Konstytucji ponad ustawą w hierarchii aktów prawnych oraz znanej od czasów starożytnych reguły kolizyjnej lex superior derogat legi inferiori (prawo wyższe uchyla prawo niższe). W drodze ustawy usiłującej zmienić art. 183 ust. 3 Konstytucji nie ma możliwości skrócenia kadencji Pierwszego Prezesa SN, co oznacza, że Pierwsza Prezes SN Prof. Małgorzata Gersdorf nadal pozostaje na swoim stanowisku, a wybór kolejnej osoby na to samo stanowisko przed zakończeniem jej kadencji będzie prawnie bezskuteczny.
5. Ogłoszone 29 czerwca 2018 r. obwieszczenia Prezydenta RP o wolnych stanowiskach sędziego w Sądzie Najwyższym (M. P. z 2018 r., poz. 633) oraz Naczelnym Sądzie Administracyjnym (M.P. z 2018 r., poz. 634) są nieważne, bowiem nie zostały opatrzone kontrasygnatą Prezesa Rady Ministrów (podpisem, który potwierdza ważność aktu oraz ponoszenie przez premiera odpowiedzialności za ten akt), tak jak tego wymaga art. 144 ust. 2 Konstytucji. Z wymogu uzyskania kontrasygnaty zwolnionych jest jedynie 30 prerogatyw wymienionych w art. 144 ust. 3 Konstytucji, wśród których nie ma obwieszczenia o wolnych stanowiskach sędziowskich.
7. Nieważność aktu inicjującego procedurę powołania sędziów SN i NSA powoduje nieważność owej procedury, a w ramach nieważnej procedury nie ma możliwości ważnego obsadzenia stanowisk sędziów SN i NSA. Osoby kandydujące na stanowiska sędziów SN i NSA muszą liczyć się z tym, że powołanie na te stanowiska będzie nieważne, a tym samym w świetle obowiązującego prawa nie będą sędziami SN i NSA.
Zespół Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego
Dr Ryszard Balicki: Nowelizacja kodeksu wyborczego doprowadzi do kwestionowania wyborów i chaosu