Source: http://docplayer.pl/1007347-Czeka-nas-wiele-zmian-ale-najpierw-wakacje-www-oil-lodz-pl-od-redakcji-nr-6-7-195-czerwiec-lipiec-2014-pismo-okregowej-izby-lekarskiej-w-lodzi.html
Timestamp: 2017-07-23 12:53:14
Legal References Found: art. 2
 art. 12
 art. 12
 art. 26
 art. 52
 art. 52
 Art. 1
 art. 5
 art. 30

Document Content:
Czeka nas wiele zmian, ale najpierw wakacje. Od redakcji. nr 6 7 (195) czerwiec lipiec Pismo Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi - PDF
Czeka nas wiele zmian, ale najpierw wakacje. Od redakcji. nr 6 7 (195) czerwiec lipiec Pismo Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi
Download "Czeka nas wiele zmian, ale najpierw wakacje. www.oil.lodz.pl. Od redakcji. nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 2014. Pismo Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi"
1 2 3 Pismo Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 2014 Wydawca Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi Łódź, ul. Czerwona 3 (wykaz telefonów bezpośrednich s. 44) Komisja Informacyjno-Wydawnicza ORL VII kadencji Grzegorz Krzyżanowski (przewodniczący), Paweł Czekalski (wiceprzewodniczący ds. Panaceum ), Przemysław Karpiński (wiceprzewodniczący ds. mediów elektronicznych), Bogumiła Kępińska-Mirosławska (wiceprzewodnicząca ds. Sekcji Historyczno-Medycznej). Kolegium redakcyjne Panaceum Paweł Czekalski (przewodniczący), Patrycja Proc (wiceprzewodnicząca), Krystyna Borysewicz-Charzyńska, Stanisław Ciechowicz, Włodzimierz Kardas, Fabian Obzejta i Barbara Szeffer-Marcinkowska oraz Halina Kotus (dyrektor Biura OIL) i Adriana Sikora (rzecznik prasowy OIL). Pismo redaguje zespół Nina Smoleń (redaktor naczelna), Alina Paradowska (sekretarz redakcji), Ewa Juszyńska-Poradecka (współpraca). Sekretariat redakcji i biuro reklamy tel , faks Skład komputerowy: IMAGINARIUM Jakub Kierc Druk: SPRINT STUDIO Jarosław Szejner Numer zamknięto 3 czerwca 2014 r. Nakład egz. Copyright OIL Łódź Dane o piśmie Okładki i środek w pełnym kolorze. Liczba edycji 9 w roku. Nakład: egzemplarzy. Format: 205 x 285 mm. Parametry techniczne ogłoszeń ramkowych (wymiar netto): cała strona 180 x 260 mm, 1/2 strony w poziomie 180 x 128 mm, 1/2 strony w pionie 88 x 260 mm, 1/4 strony 88 x 128 mm, 1/8 strony 88 x 62 mm, 1/16 strony 88 x 29 mm, 1/32 strony 42 x 29 mm. Cennik ogłoszeń i reklam oraz warunki ich przyjmowania: Od redakcji Czeka nas wiele zmian, ale najpierw wakacje Po półrocznym bezkrólewiu, wiadomo, kto będzie prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia. Konkurs wygrał, kandydaturę zaakceptowała już Rada NFZ, a minister zdrowia przedstawił ją premierowi. Kiedy Donald Tusk podpisze nominację, nowy prezes zostanie oficjalnie przedstawiony. Jak ostatnio potwierdził rzecznik prasowy resortu zdrowia Krzysztof Bąk w rozmowie z Radiem Gdańsk, będzie nim dotychczasowy dyrektor pomorskiego oddziału NFZ Tadeusz Jędrzejczyk. Nowy prezes jest lekarzem, absolwentem Akademii Medycznej w Gdańsku, posiada specjalizację z zakresu medycyny społecznej, organizacji ochrony zdrowia i zdrowia publicznego. W latach był zastępcą dyrektora ds. medycznych pomorskiego oddziału Funduszu, od 2010 r. pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, a w październiku 2013 r. powrócił do gdańskiego oddziału NFZ. Tadeusz Jędrzejczak jak można sądzić nie będzie miał łatwego życia, czekają go bowiem duże wyzwania, ponieważ od 2015 r. mają wejść w życie zmiany w funkcjonowaniu kierowanej przez niego instytucji, a także rozwiązania tzw. szybkiej terapii onkologicznej oraz pakietu antykolejkowego ministra Bartosza Arłukowicza. Póki co, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych, zajął się nimi Komitet Stały Rady Ministrów. Jeśli go zaakceptuje, a na posiedzeniu 10 czerwca przyjmie rząd, trafią do prac w parlamencie. Resort zdrowia liczy na to, że uda się uchwalić nowe przepisy do końca lipca, aby w kolejnych miesiącach przygotować wdrożenie zmian systemowych. Tymczasem wielkimi krokami zbliżają się wakacje i czas najwyższy, by pomyśleć o urlopie, jeśli oczywiście w ogóle na niego możemy liczyć. W związku z tym w bieżącym numerze Panaceum jest trochę o wypoczynku, ale także o tym, jak radzić sobie ze stresem, który pracy lekarza i lekarza dentysty towarzyszy na każdym kroku. A poza tym wiele innych interesujących artykułów, informacji i komentarzy. Zapraszam do lektury Nina Smoleń Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść i formę reklam ani ogłoszeń przedstawionych w piśmie. Uwaga autorzy tekstów i zdjęć! Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania oraz redagowania nadesłanych tekstów, nie zwraca materiałów niezamówionych. Przesyłane zdjęcia w postaci cyfrowej muszą w formacie JPG zajmować co najmniej 1 MB. Prosimy zwrócić uwagę wysyłając zdjęcia em, by program pocztowy nie zmniejszał ich rozmiaru. Nasza okładka W łódzkim Klubie Lekarza odbyły się ostatnio dwie imprezy: Ogólnopolska Wystawa Malarstwa Lekarzy oraz Dzień Dziecka. Tło dla małych zdjęć z tego ostatniego spotkania, stanowi wyróżniony przez jury obraz A. Kulpińskiej, zatytułowany Afrykańskie klimaty. Oby nadchodzące wakacje były dla wszystkich czasem efektywnego wypoczynku, by sprzyjały poznawaniu ciekawych miejsc lub jak ktoś woli leżeniu pod gruszą na dowolnie wybranym boku. Redakcja Panaceum4 Spis treści Spisane na gorąco 3 Lekarskiej młodzieży chowanie Słowo Prezesa 3 Z notatnika rzecznika Publicystyka, reportaż 4 Łódź nadal w czołówce Polscy lekarze dentyści obradowali w Krakowie 5 Jak pokonać stres Rozmowa z prof. dr hab. n. med. Anną Zalewską-Janowską, kierownikiem Poradni Dermatologicznej w Ośrodku Psychodermatologii Centralnego Szpitala Klinicznego UM w Łodzi 7 Między bytem a niebytem Słów kilka o wypoczynku lekarzy w II RP (i nie tylko) 8 Żołądek przeżuwacza Moim zdaniem 9 Spotkanie w Białobrzegach Doroczne spotkanie redaktorów wydawnictw izbowych 10 Co w zamian Fundacji? 10 W pogoni za Europą Prowokacje 11 Karteczka od specjalisty Przepisy sobie, życie sobie Z życia środowiska lat Instytutu Medycyny Pracy 12 Uwaga! Nowe druki zleceń Komunikat NFZ 13 Odznaczenia dla piotrkowskich lekarzy 13 Brzeziny wybór na całe życie Pięćdziesiąt lat pracy doktora Mariana Sobkiewicza Izbowe aktualności 14 Nasi w komisjach problemowych NRL 14 Na przełomie kadencji Walne Zebranie członków LKP przy OIL w Łodzi 14 Procedury konkursowe Uwaga, szkolenie! 15 Wybory uzupełniające w Radomsku 15 Wyjątkowy rocznik nowych emerytów 16 W Radziejowicach, Stawiskach i Botaniku Majowe spotkania lekarzy seniorów 16 Szanujmy wspomnienia Apel Dolnośląskiej Izby Lekarskiej Bliżej prawa 17 Lekarz nie jest już tylko lekarzem Szkolenia na temat prawa medycznego w łódzkiej OIL 17 Prawniczy Newsletter Medyczny 18 Medicus medici lupus est? Z lekarskiej wokandy Z historii medycyny 19 Augustyn Thugutt Portrety niepospolitych medyków 20 Cóż wyrosnąć może z jamy Highmora? Czytamy klasyków medycyny polskiej (odcinek 4) Nasze sprawy 21 Nadzieja umiera ostatnia (cz. II) 23 Podziękowania 25 Z wizytą w domu przodków Niezwykłe życzenia Dwa grzybki w barszcz Z listów do redakcji Literatura i sztuka 26 Przychodzi wena do lekarza po raz trzeci Twórczość doktora Stefana Trzosa znów doceniona Klub Lekarza 27 Jak zwykle udało się! Dzień Dziecka Ogród sztuki na Czerwonej Ogólnopolska Wystawa Malarstwa Lekarzy Sport 30 Reprezentacja silna, choć nieliczna X Jubileuszowe MPL w Pływaniu 31 Historia z deszczem w tle VIII Rajd Konny im. Majora Hubala 32 Było patriotycznie i sentymentalnie Otwarcie sezonu DoctoRRiders, Rynia Białobrzegi 33 Bowling w Skierniewicach Pora relaksu 34 Krzyżówka 34 Aforyzmy stomatologiczne W Klubie Lekarza w Łodzi przy ul. Czerwonej 3 zorganizowana zostanie w październiku, tradycyjnie jak co roku, powakacyjna Ogólnopolska Wystawa Fotograficzna Lekarzy Lato w obiektywie lekarskim tym razem pod hasłem: Przez wziernik aparatu Realizację tego pojemnego tematu pozostawiamy inwencji i wyobraźni lekarzy oraz lekarzy dentystów, którzy zechcą wziąć udział w tegorocznej edycji wystawy. Ekspozycji prac podobnie jak poprzedniej towarzyszyć będzie konkurs, w którym zaprezentowane fotogramy oceni jury złożone z profesjonalistów. Wernisaż wystawy planujemy na 19 października 2014 r. (niedziela), początek o godz. 17:00. Wystawa potrwa do 24 października br. Zapraszamy do udziału w wystawie Koleżanki i Kolegów, pasjonatów fotografii, nie tylko z łódzkiej OIL, ale ze wszystkich okręgowych izb w Polsce. Prace prosimy nadsyłać na nasz adres nie później niż do 6 października br. Fotogramy najlepiej opatrzone tytułami (ale niekoniecznie) powinny być nie mniejsze niż w formacie A5, wykonane w dowolnych technikach. Należy do nich dołączyć następujące informacje: imię i nazwisko, specjalizację oraz miejscowość zamieszkania Autora. Kontakt: Iwona Szelewa Sekretariat OIL Łódź, ul. Czerwona 3, tel5 Słowo Prezesa Świat wokół nas dojrzewa czerwcowym słońcem i wraz z nim dojrzewają plany wakacyjnych wędrówek. O tym, czy uwiodą nas wysokości skalnych serpentyn, czy powiewy morskiej bryzy, zdecyduje los, któremu trzeba zaufać, by wydał najlepsze owoce letniego odpoczynku. Tymczasem wiosenne przymrozki sprawiły, że niektóre owoce trudno jest napotkać w gromadzie w sadach i ogrodach, a częściej da się słyszeć narzekania, że czekają nas niedobory witamin w tym roku. Nie powinien być to jednak powód do czarnowidztwa, bo witaminowej mizerii można zaradzić na wiele różnych sposobów, a poza tym są widoki na rekompensatę w niedalekiej przyszłości. Trochę gorzej z optymizmem, jeśli braki dotyczą dziedzin, w których szans na ich uzupełnienie nie widać na horyzoncie otaczającej rzeczywistości. Nie widać na przykład choćby wzrok wytężyć ponad miarę światełka nadziei na poprawę sytuacji demograficznej wśród lekarskiej społeczności. Wzrastająca od lat średnia wieku lekarzy zbliża się w większości specjalizacji do sześćdziesiątego roku życia i już dawno powinna być sygnałem alarmowym dla ministerialnych urzędników. Niewydolny system kształcenia specjalizacyjnego coraz częściej wymusza zatrudnianie w oddziałach szpitalnych lekarzy w wieku późnoemerytalnym, gdyż nie ma szans na skuteczne odnowienie kadr medycznych. Brakuje młodych specjalistów, bo limity miejsc specjalizacyjnych dalekie są od zapotrzebowania. W 2014r. w naszym województwie na zakwalifikowanie do grona specjalizantów mogła liczyć mniej niż połowa spośród ponad siedmiuset kandydatów, zgłaszających potrzebę takiego kształcenia. Tymczasem liczba chętnych do zdobywania specjalizacji rośnie, co dobitnie świadczy o piętrzeniu się barier w rozwoju zawodowym młodych medyków. A głównym problemem procesu kształcenia specjalizacyjnego jest systematycznie zmniejszająca się liczba rezydentur, przyznawanych przez ministerstwo zdrowia. Tej sytuacji z pewnością nie poprawi umożliwienie odbywania specjalizacji w trybie pozarezydenckim, gdyż ten oznacza w praktyce pracę w ramach wolontariatu. Mankamenty szkolenia specjalizacyjnego nie kończą się jednak na etapie kwalifikacyjnym, ale dotyczą także jakości kształcenia w ośrodkach uprawnionych do prowadzenia Lekarskiej młodzieży chowanie takich szkoleń. Akredytowane placówki medyczne, przyjmując pod swe skrzydła młodego adepta medycyny, nie zawsze niestety są w stanie zapewnić mu pełną realizację programu specjalizacyjnego, a to głównie z uwagi na brak należytego wsparcia finansowego. Pomimo wielokrotnych apeli, NFZ nadal przy kontraktowaniu świadczeń nie uwzględnia kosztów, jakie trzeba ponieść dla zapewnienia wymogów kadrowych i sprzętowych, niezbędnych do utrzymania standardów akredytacyjnych. Nadal nie stworzono także systemu motywacyjnego dla kierowników specjalizacji, którzy przyjmując na siebie dodatkowe obowiązki dydaktyczne, poszerzają niejednokrotnie zakres swojej odpowiedzialności z tytułu wykonywania zawodu. Być może dlatego coraz częściej docierają do nas sygnały, że rezydentom utrudnia się dostęp do dyżurowania na macierzystym oddziale, czy też uniemożliwia zbyt wczesne nabywanie umiejętności praktycznych, zwłaszcza w specjalizacjach zabiegowych. Takie sytuacje, w powiązaniu z dokonaną w ostatnich latach likwidacją części praktycznej egzaminów specjalizacyjnych, mogą skutkować obniżeniem poziomu przygotowania lekarza do roli specjalisty, którego atrybutem powinna być przecież fachowość i samodzielność. Nie można w tym kontekście zapominać o roli konsultantów wojewódzkich, którzy pomimo odsunięcia od udziału w konkursach ordynatorskich, powinni wieść prym w sprawowaniu nadzoru nad jakością szkolenia podyplomowego lekarzy. Chcielibyśmy wierzyć, że czerwcowe powołania osób na te stanowiska na nową kadencję spełnią nasze oczekiwania w tym zakresie. Postęp w medycynie musi opierać się na rozwoju nowych technologii, ale też szerokim otwarciu na młodych lekarzy, a udzielanie im pomocy w kształceniu jest obowiązkiem nas wszystkich. Nie wolno budować własnej pozycji na eliminowaniu potencjalnej konkurencji, trzeba nauczyć się czerpać satysfakcję z sukcesów uczniów i wychowanków. Parafrazując słowa Kanclerza Jana Zamoyskiego, można powiedzieć: Takie będzie Rzeczypospolitej bezpieczeństwo zdrowotne, jakie młodzieży lekarskiej chowanie. & Z notatnika rzecznika UM w Łodzi wysoko w rankingu Polityki W najnowszym rankingu szkół wyższych tygodnika Polityka Uniwersytet Medyczny w Łodzi znalazł się na wysokim dziesiątym miejscu, a w kategorii uczelni medycznych zajął jeszcze wyższe, drugie miejsce. To najlepszy wynik spośród łódzkich uczelni. Ranking Polityki oparty jest na indeksie Hirscha parametrze stosowanym do oceny jakości dorobku naukowego. Wskaźnik ten od kilku lat robi karierę w naukometrii (nauce o mierzeniu osiągnięć naukowych), jest również przydatny do oceny grup uczonych tworzących uczelnię wyższą, a nawet krajów poprzez działające w nich uczelnie. UM w Łodzi otrzymał indeks H=89, przy liczbie publikacji wynoszącej W pierwszej trójce rankingu znalazły się: Uniwersytet Warszawski (I miejsce), Uniwersytet Jagielloński w Krakowie (II miejsce) i Politechnika Warszawska (III miejsce). Źródła: Polityka Szpitalne spółki z Poddębic i Wieruszowa wśród liderów Poddębickie Centrum Zdrowia zajęło drugie miejsce w ogólnopolskim Konkursie Liderów Ochrony Zdrowia Skuteczne zarządzanie, plasując się tuż za uniwersyteckim szpitalem z Bydgoszczy. Na miejscu trzecim uplasowało się Powiatowe Centrum Medyczne NZOZ Szpital w Wieruszowie. Szpital poddębicki zyskał na przekształceniu według rządowego programu B w spółkę ze stuprocentowym kapitałem powiatu poddębickiego. Ten ruch pozwolił nie tylko pozbyć się ponad 50 mln zł długu, ale odzyskać też płynność finansową i zwiększyć kontrakt z NFZ o prawie 10 mln zł, w porównaniu z 2011 r. (w roku minionym wyniósł on 25 mln zł). Lepsze finansowanie pozwoliło zwiększyć liczbę łóżek w szpitalu ze 120 sprzed trzech lat do obecnych 256. Samorządowcy powiatowi podjęli działania, zmierzające do rozbudowy części rehabilitacyjnej lecznicy o kolejnych 40 łóżek. W planach jest też rozbudowa bazy onkologicznej oraz współpraca z Królestwem Arabii Saudyjskiej w ramach turystyki medycznej. Źródło: Dziennik Łódzki Wojewódzkie centrum chorób zakaźnych gotowe Zmodernizowany oddział chorób zakaźnych dla dzieci został otwarty 21 maja br. w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Biegańskiego w Łodzi. Warunki stworzone w tym oddziale pozwalają na leczenie najmłodszych pacjentów z najbardziej zakaźnymi chorobami, takimi jak denga czy gorączka krwotoczna. Nie zdarzają się w Polsce często, niemniej musimy być przygotowani, że pewnego dnia mogą ciąg dalszy na s. 12 a Spisane na gorąco nr 6 7 (195) czerwiec lipiec6 Publicystyka, reportaż Polscy lekarze dentyści obradowali w Krakowie Łódź nadal w czołówce W Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, w dniach kwietnia odbył się 12. Kongres Stomatologów Polskich (KSP), zorganizowany przez Polskie Towarzystwo Stomatologiczne (PTS). Towarzystwo, zrzeszające ponad osiem tysięcy lekarzy dentystów, jest jednym z największych towarzystw naukowych w Polsce. PTS powstało w 1951 r. z inicjatywy Rady Naukowej przy Ministerstwie Zdrowia i Opieki Społecznej, przejmując niektóre agendy Izby Lekarsko-Dentystycznej. Podczas pierwszego zjazdu Towarzystwa wybrany został jego Zarząd Główny oraz pierwszy prezes na czteroletnią kadencję , którym został prof. Aleksander Ujejski. Kolejnymi prezesami PTS byli profesorowie: Tadeusz Karnibad ( ), Janusz Krzywicki ( ), Stefan Knapik ( ), Stanisław Potoczek ( ), szczególnie nam bliski, gdyż związany z Łodzią Włodzimierz Józefowicz ( ) oraz Janusz Piekarczyk ( ). Od 2001 r. wybierano prezydenta PTS, którym został prof. Marek Ziętek, na dwie kolejne kadencje: i , a w 2009 r. funkcję tę zaczął pełnić prof. Bartłomiej W. Loster z Krakowa. On też podczas ostatniego Walnego Zebrania PTS jak poinformowano w czasie obrad 12. KSP został ponownie wybrany na kolejną kadencję prezydenta. Sesję naukową krakowskiego kongresu, pod hasłem przewodnim: Wszyscy jesteśmy połączeni. Stomatologia wobec wymagań współczesnej medycyny, zainaugurował film poświęcony działalności prof. Włodzimierza Józefowicza. Należy przypomnieć, że największym osiągnięciem jego łódzkiej kadencji prezesowania Towarzystwu była organizacja pierwszych w Polsce targów stomatologicznych, połączonych z sesjami naukowymi. Wystawa CEDE, choć przeniesiona kilka lat temu z Łodzi do Poznania, odbywa się do dnia dzisiejszego. W ślad za łódzkimi targami powstawały kolejne, które aktualnie funkcjonują prawie we wszystkich większych miastach Polski. Kongresy organizowane przez PTS odbywają się co pięć lat i stanowią najważniejsze forum wymiany myśli stomatologicznej, obecne spotkanie było już dwunastą ich edycją. Samo wydarzenie, choć odbywało się w historycznym mieście Krakowie, miało bardzo nowoczesną oprawę i formułę. Wszelka informacja i komunikacja dotycząca spotkania, włącznie z zapisami i wpłatami, odbywała się poprzez panel internetowy PTS. Zatem, aby aktywnie uczestniczyć w życiu zawodowym, konieczna jest biegła znajomość komputera. Multimedialna była też prezentacja sesji plakatowej, na której zaprezentowano dwieście dwie prace. Opłata za udział w Kongresie wynosiła w zależności od terminu wpłaty od 500 do 650 złotych, jednak na tydzień przed rozpoczęciem jego obrad można było zakupić przez Internet wejściówkę za jedyne 100 zł. W zamian za to lekarz uzyskiwał dwadzieścia jeden punktów edukacyjnych oraz możliwość uczestnictwa w dwudziestu pięciu bardzo różnorodnych sesjach, podzielonych tematycznie w zależności od specjalności stomatologicznej. Dwie ostatnie sesje dotyczyły natomiast działalności izb lekarskich oraz Studenckiego Towarzystwa Naukowego. Sesje odbywały się równolegle w czterech aulach, a każda z nich poprzedzona była wykładami inauguracyjnymi najwybitniejszych naukowców, a także praktyków z danej dziedziny, pochodzących z Europy i nie tylko. Dla mnie najciekawsze okazały się być prezentacje naukowe młodych habilitantów z całej Polski najlepsze zostały nagrodzone (na zdjęciu) oraz sesja z zakresu biomateriałów stomatologicznych. Moim zdaniem najciekawsze, najbardziej przydatne, a przy tym poparte dowodami naukowymi były w tym prezentacje z ośrodka łódzkiego. Również w kolejnym dniu w sesji stomatologii zachowawczej oraz endodoncji można śmiało powiedzieć, że poziom prac z ośrodka łódzkiego co najmniej dorównywał poziomowi wykładów wprowadzających. Zresztą większość prac z Łodzi wzbudzała ogromne zainteresowanie słuchaczy, a niekiedy również gorące dyskusje. Ogółem w Kongresie wzięło udział ponad tysiąc słuchaczy, trzydziestu czterech wykładowców wygłosiło wykłady wprowadzające, a rzesza naukowców i praktyków przedstawiała swoje osiągnięcia. Kongresowi towarzyszyła niewielka wystawa najnowocześniejszego sprzętu medycznego, podczas której można było wypróbować np. lasery czy systemy CAD/CAM, kupić materiały oraz książki poświęcone tematyce stomatologicznej. Wydaje się zatem, że po okresie kryzysowym Polskie Towarzystwo Stomatologiczne przeżywa renesans. Zapewne swoją pozycję zawdzięcza w dużym stopniu pracy u podstaw, wykonywanej przez oddziały terenowe. Również w Łodzi czekają nas zmiany. Drugą kadencję prezesa oddziału PTS Łódź zakończyła dr n. med. Aneta Doliwa- -Augustowska. Należy podkreślić, że za jej kadencji działalność łódzkiego oddziału PTS rozkwitła. W ciągu ośmiu lat odbyły się siedemdziesiąt dwa zebrania naukowo-szkoleniowe, na których przedstawiane były wykłady na najwyższym poziomie. Podjęto też kroki ku nowoczesności i przeniesiono miejsce spotkań do wnętrz Centrum Dydaktycznego przy ul. Pomorskiej. Doktor Doliwa nawiązała też aktywną współpracę z Okręgową Izbą Lekarską w Łodzi, dzięki czemu m.in. udało się wspólnie doprowadzić do umorzenia kar za niedopełnienie obowiązku sprawozdawczości za odprowadzane śmieci medyczne. Można zatem powiedzieć, ze największym osiągnięciem tej kadencji była integracja środowiska łódzkich lekarzy stomatologów. Patrycja Proc Z ostatniej chwili: Wybory kolejnego prezesa Oddziału Łódzkiego Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego odbyły się 22 maja 2014 r. podczas comiesięcznego zebrania naukowo- -szkoleniowego. Została nim prof. Beata Dejak, kierownik Zakładu Protetyki Stomatologicznej UM w Łodzi. W skład Zarządu OŁ PTS weszli ponadto: Andrzej Rostocki wiceprzewodniczący, Beata Pawłowska skarbnik, Anna Kacperczyk sekretarz oraz Sylwia Męcfal i Krzysztof Konecki członkowie. Komisję Rewizyjną stanowią: Longin Indisow, Elżbieta Sprusińska i Ilona Przybyłowska. 4 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 20147 Jak pokonać stres Panaceum rozmawia z prof. dr hab. n. med. Anną Zalewską-Janowską, kierownikiem Poradni Dermatologicznej w Ośrodku Psychodermatologii Centralnego Szpitala Klinicznego UM w Łodzi. Pani Profesor, czy stres to problem nowoczesnego świata, takie modne słowo klucz, czy też zjawisko, które występowało od zawsze, ale nie było tak nazywane? Stres oczywiście istniał od zawsze, bo stres to jest każde wytrącenie organizmu z równowagi. Zauważamy, że coś jest trudnego dopiero, gdy przekracza to nasze zdolności adaptacyjne. Jeden człowiek może mieć mnóstwo problemów i sobie z nimi poradzić, a inny w pewnym momencie swojego życia może nie móc, np. wykonać telefonu i to też wynika ze stresu, z przeciążenia. Jest takie powiedzenie, że kropla przelewa czarę goryczy. My sobie radzimy, radzimy, radzimy i w pewnym momencie, kiedy jest wszystkiego za dużo, pojawia się tzw. kryzys. Tak, ale dawniej chyba nie mówiło się o tym zjawisku stres, tylko sytuacja trudna czy kryzysowa Stres to jest też, oczywiście, bardzo modne obecnie słowo, w pewnym stopniu wylansowane przez media. Każdy je rozumie, nawet dzieci posługują się tym terminem. Mówią: ja się nie stresuję, ale wielokrotnie nie jest to prawdą, gdyż taka formułka ma często trochę zaczarować rzeczywistość. Ale to dobrze, że istnieje taki termin, który jest zrozumiały dla bardzo wielu osób, nie tylko dla lekarzy. To jest kwestia porozumienia między osobami o różnym stopniu wykształcenia. Mało tego to słowo nie stygmatyzuje, bycie w stresie jest nawet modne. Kiedyś na przykład w ogóle nie mówiło się o zaburzeniach depresyjnych, to był temat tabu, teraz coraz więcej osób się przyznaje, że ma depresję. I to bardzo dobrze, dzięki temu szybciej szukają lekarskiej pomocy, co jest bardzo ważne. Niektórzy jednak otrzymują tę pomoc zbyt późno, o czym świadczą przygnębiające historie choroby pacjentów oddziałów psychiatrycznych, zwłaszcza bardzo młodych, często bowiem dzieci i młodzież są pozostawione z własnymi problemami sami sobie, gdyż rodzice są zbyt zajęci, aby dostrzec te problemy na czas i odpowiednio zareagować. W ogóle psychiatria dzieci i młodzieży jest młodą dziedziną, wymagającą dofinansowania i zaangażowania, a potrzeby, zwłaszcza jeśli chodzi o możliwości zaawansowanego leczenia szpitalnego, są tu dużo większe niż możliwości. Dotyczy to również możliwości kadry lekarskiej A jeśli już o lekarzach mowa, to przecież narażeni są na stres podwójnie. Narażeni są nie tylko na własne emocje, podlegają też emocjom pacjentów jak mają sobie z nimi radzić? Trzeba zachować odpowiedni dystans. Nie można być zbyt blisko pacjentów ani zbyt daleko. Za dużo jest tak samo niedobrze, jak za mało. Pacjentów też tego trzeba nauczyć. Ale we współczesnej relacji gorszym problemem jest to, że lekarze często traktują pacjentów przedmiotowo, a przecież zawód lekarza to zawód misyjny. Nasze relacje z pacjentem posiadają duży ładunek emocjonalny, interakcje są niezwykle obciążające dla obu stron i wymagają znacznie więcej niż zdystansowanego profesjonalizmu. Jeśli się o tym zapomni, trudno pracować, tym bardziej że tzw. roszczeniowych, agresywnie nastawionych pacjentów jest coraz więcej, również dzięki działalności mediów, które tę agresję podsycają. Człowiek udający się do lekarza jest z reguły chory, wytrącony z równowagi, czyli jest w stresie, a podczas przedzierania się przez system opieki zdrowotnej ten stres narasta. Emocje w pacjencie wzbierają i kiedy ten ostatecznie dociera do lekarza, mogą wybuchnąć. Jak postępować w gabinecie ze sfrustrowanym pacjentem? Trzeba postawić się w jego sytuacji, spojrzeć na niego przez pryzmat absurdów naszego systemu, które te frustracje wywołują. Niekiedy należałoby wyjść do czekającego w poczekali tłumu i wytłumaczyć sytuację, czasami przeprosić to rozładowuje napiętą atmosferę. Kiedyś w pracy lekarza zwracało się uwagę tylko na kompetencje tzw. twarde, czyli konkretną wiedzę i umiejętności potrzebne do wykonywania zawodu, a zatem dominowała filozofia medycyny kartezjańskiej. Ale oddzielanie somy od psyche zaczyna tracić na wartości i powraca się do Hipokratesa, czyli psychobiospołecznego modelu zdrowia, postrzegania człowieka jako całości. Niestety, lekarze mają braki w zakresie tzw. kompetencji miękkich, których po prostu nikt ich wcześniej nie nauczył. Czym zatem są kompetencje miękkie? Są to umiejętności psychospołeczne, do których zalicza się m.in. empatyczną komunikację z pacjentem, asertywność, kreatywność, współpracę w grupie, inteligencję emocjonalną. Odwrotnie od tzw. kompetencji twardych, czyli profesjonalizmu zawodowego, dotyczą emocji i tego, jak funkcjonujemy w społeczeństwie. Bo to, jak my się zachowujemy, rzutuje bezpośrednio na zaufanie do nas jako do lekarzy i przekłada się np. na to, jak pacjent stosuje się do naszych wskazań. Zresztą uważa się, że komunikacja pozawerbalna to dziewięćdziesiąt procent ogólnego przekazu informacji, a tekst to tylko siedem procent Lekarze często uważają, że wszystko zrobili jak najlepiej, a spotykają się z niezrozumieniem pacjentów czy wręcz pretensjami Badania wykazują, że pacjenci kilkakrotnie rzadziej pozywają o odszkodowania lekarzy, którzy zachowali się w stosunku do nich empatycznie, rozmawiali z nimi, wspierali ich Nawet wówczas, gdy obiektywnie popełnili błędy. Rzadziej niż zdystansowanych profesjonalistów, podczas gdy ci ostatni z punktu widzenia wiedzy medycznej postępowali prawidłowo. Niestety my lekarze, będąc na samym końcu łańcucha systemu opieki zdrowotnej, odbieramy wszystkie negatywne emocje pacjentów, stajemy się w pewnym sensie kozłami ofiarnymi błędów systemowych. Wydaje się zatem, że jedynym wyjściem z tej sytuacji byłoby znalezienie wspólnego frontu z pacjentami. Jeśli posłużymy się metaforą Wielkiego Brata, pacjenci staną się wówczas bardziej wyrozumiali i zrozumieją ograniczenia, które narzuca nam i im NFZ. To świetnie działa. Pacjent wie, że lekarz zrobił wszystko, co mógł, a więcej po prostu nie może. Ale oczywiście to wszystko jest bardzo obciążające dla lekarzy, a po przyjęciu któregoś z kolei chorego, są tak zmęczeni, że stają się mniej odporni... Mamy zatem dwie strony: zmęczonego lekarza i agresywnego pacjenta, w tej sytuacji niewiele potrzeba, aby doszło do spięcia Tak, ale w takim układzie to pacjent zawsze ma rację, bo to on przychodzi po poradę do profesjonalisty, a nie odwrotnie. Dlatego należy rozmawiać z pacjentami, } Publicystyka, reportaż nr 6 7 (195) czerwiec lipiec8 Publicystyka, reportaż a w niektórych przypadkach dobrze sprawdza się metodologia zdartej płyty, czyli powtarzanie tego samego: Przepraszam, ale system nie pozwala itp. Trzeba też nauczyć się stosowania pewnych tzw. słów kluczy, które są zrozumiałe dla pacjentów, a jednocześnie przerywają niewygodne sytuacje. Miałam na seminarium doktoranckim studentkę Wydziału Zdrowia Publicznego, która w szpitalu zajmowała się sprawami administracyjnymi, m.in. wydawaniem kart zgonu i bardzo często spotykała się z naciskami rodzin, aby wydawała im takie karty jak najszybciej, nawet zanim zostały podpisane przez lekarza. Poradziła sobie w ten sposób, że teraz w takich sytuacjach mówi: Zmusza mnie pan/pani do przestępstwa, a przecież nikt o zdrowych zmysłach nie przyzna się do tego. A w przypadku pacjenta agresywnego, wystarczy niekiedy zadać konkretne pytanie: W czym mogę pomóc? wówczas pacjent czy ktoś z jego rodziny zmuszony jest do udzielenia konkretnej odpowiedzi. Dzięki znajomości takich zwrotów tekstowych i zachowań można też np. poradzić sobie z oczekującym w poczekali tłumem pacjentów. Zamiast stosować tzw. strategię unikowo-ucieczkową, polegającą na przedzieraniu się przez ten tłum, czyli ze spuszczoną głową i zatrzaskiwaniu za sobą drzwi gabinetu, wystarczy czasem powiedzieć: Proszę państwa, proszę się nie denerwować, wszyscy zostaną przyjęci. Ale jeśli będziecie na mnie naciskać, to ja tu padnę i trzeba będzie zamknąć przychodnię. Czy możemy sobie wzajemnie pomóc? Wszyscy wiemy, że niektórzy pacjenci przychodzą do lekarzy regularnie, chociaż nie mają prawdziwego problemu medycznego i to oni w dużej mierze tworzą te tłumy To prawda, część pacjentów, szczególnie starszych, przychodzi do przychodni lekarskiej po to, aby zaspokoić swoje emocjonalne potrzeby: posiadania wspólnoty, grupy wsparcia. Zaspokojenie tych potrzeb społecznych i emocjonalnych pacjentów, to nie jest oczywiście główne zadanie lekarza. W takich sytuacjach powinno się dawać pacjentowi do wykonania jak najwięcej zdrowotnych zadań domowych, to zwiększy jego zaangażowanie. Szczególnie w chorobach przewlekłych, bo nie dotyczy to stanów ostrych, największy wpływ na osiągnięcie sukcesu w terapii ma bowiem sam pacjent i jego styl życia. Niestety, te wszystkie często nadmierne oczekiwania pacjentów mogą prowadzić do skrajnego zmęczenia lekarza. Jak rozpoznać moment, kiedy czara goryczy się przelewa i sami potrzebujemy pomocy z zewnątrz? Po pierwsze wówczas, kiedy stajemy się bardziej drażliwi, labilni emocjonalnie, kiedy mały problem, który nie wyprowadzał nas do tej pory z równowagi, teraz nas przerasta. Powinniśmy nauczyć się obserwować siebie i przyznawać do zaistnienia takich faktów. Jeśli wchodzimy w stan tzw. wypalenia zawodowego, to jednym z pierwszych objawów jest moim zdaniem traktowanie swoich pacjentów przedmiotowo, ograniczanie kontaktów z nimi. Poza tym zaczynamy mieć bóle głowy, żołądka, kręgosłupa czy mięśni, zwłaszcza obręczy barkowej, z czasem może pojawić się przejściowe nadciśnienie, bez konkretnej przyczyny. To świadczy o tzw. somatyzacji objawów stresowych. Gdy występują u nas te pierwsze objawy, to co wtedy powinniśmy zrobić? To są sygnały, że powinniśmy się zatrzymać i zresetować. Bo jak jest za dużo bodźców, to tak jak w komputerze nasz system zawiesza się. W tej pierwszej fazie powinniśmy spróbować poddać się autoanalizie Tylko jak przeprowadzić taką autoanalizę, łatwiej przecież dostrzec problem u kogoś innego niż u siebie Łatwiej, ponieważ wszyscy podchodzimy do siebie bardzo subiektywnie i nie chcemy, nie potrafimy przyznawać się przed sobą do swoich problemów, nawet do najgorszych rzeczy. Tymczasem powinniśmy się tego nauczyć, podobnie jak do wybaczania sobie pewnych błędów i ułomności, albowiem ze sobą będziemy do końca życia. W tym pomaga otwarcie się na obiektywizm naszej grupy wsparcia rodziny, przyjaciół. Rozmawiamy wówczas z osobami zaufanymi i mamy szansę na większy obiektywizm w ocenie naszego problemu. Ostatecznie można się zwrócić o pomoc do psychologa. Kiedy jednak uparcie zaprzeczamy istnieniu problemów, doprowadzamy do sytuacji, kiedy ta pomoc jest już niewystarczająca i znajdujemy się po drugiej stronie, a to już wymaga interwencji psychiatry i intensywnych działań farmakologicznych. W obecnych czasach tak wiele osób ma problemy psychiatryczne, ponieważ mamy w życiu coraz więcej ról do odegrania. Na przykład w przypadku kobiet, to jednocześnie rola córki, matki, siostry, szefa czy pracownika. Szczególnie w środowisku lekarskim te pracownicze relacje są najbardziej obciążające, bo w pracy spędzamy bardzo dużo czasu i przenosimy problemy zawodowe do domu. O ile mężczyznom jest łatwiej, gdyż posiadają zdolność odcinania się od problemów pracy zawodowej, o tyle kobiety radzą sobie z tym gorzej, a proces odcinania się trwa u nich znacznie dłużej. Co należy robić, aby nie wpaść w błędne koło? Należy reagować jak najszybciej albo wręcz wdrażać odpowiednią profilaktykę, taką jak higieniczny styl życia. Starać się dywersyfikować swoją działalność, dzielić swój czas między pracę zawodową oraz inne zajęcia, znaleźć sobie hobby, czy inne pole aktywności, na którym będziemy wzmacniać swoją psychikę. Wykorzystać naturalne endorfiny, które wytwarzają się np. podczas aktywności fizycznej. Osoby, które spełnienie widzą tylko w swojej pracy zawodowej, bardzo często spotyka porażka, a przecież nie można zapominać, że nie ma ludzi niezastąpionych. Zbliżają się wakacje, jakie zatem zalecenia dałaby Pani Profesor lekarzom na czas odpoczynku? Na początek poleciłabym naukę tzw. pozytywnego przewartościowania, czyli doszukiwania się we wszystkich sytuacjach dobrych stron Bardzo dziękuję za ciekawą rozmowę. Rozmowę przeprowadziła Patrycja Proc Lekarski instruktaż wczasowy Warunkiem bezwzględnym dobrego urlopu wydaje się (o ile to możliwe) zachowanie incognito w sensie nierozpoznania przez otoczenie naszego zawodu, co uchroni nas przed całą masą kłopotów. Zapobiegnie otóż wysłuchiwaniu, na przykład podczas wieloodcinkowej konsumpcji przy szwedzkim stole, równie wieloodcinkowej przewlekłej uporczywej krytyki sposobów leczenia naszego sąsiada przez docenta Z. i profesora M... A w czasie naszego odpoczynku na leżaczku wdzieraniu się, jak nieuchronna powodziowa fala w podwójny cień (parasola i naszych intencjonalnie zrelaksowanych półprzymkniętych powiek), informacji naszego współodpoczywacza o poziomach cukru i cholesterolu we krwi w ciągu ostatnich jedenastu lat... A podczas dostojnego wkraczania na przykład na Schody Hiszpańskie wysłuchiwaniu pasjonujących opowieści o czyichś narastających ostatnio kłopotach ze stolcem. Daruję sobie już przytaczanie tematów rozmów na wczasowisku, gdy ongiś kiedyś rzuciłam : jestem psychiatrą... Trzeba tylko przed wyjazdem dobrze obmyślić własną, fikcyjną profesję. Ongiś kiedyś bowiem mojej wspaniałej przyjaciółce trojga fakultetów nie chciało się ponad poziomy wylatać w stosunku do współbiesiadników i powiedziała im, że jest fryzjerką. I wszystko było dobrze do... najbliższej soboty, gdy pod jej pokojem stanął ogonek różnej maści dam, chętnych do zmiany uczesania na bardziej niedzielne! (K. B-Ch.) 6 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 20149 Słów kilka o wypoczynku lekarzy w II RP (i nie tylko) Między bytem a niebytem Zbliżający się okres urlopowy powoduje, że myśl staje się (a przynajmniej powinna się stać) nieco lżejsza, a słowom przychodzi większa ochota na semantyczne zabawy. W tym też duchu przywołajmy, jakby nie było, materialistyczne twierdzenie Karola Marksa, iż byt określa świadomość i sparafrazujmy je w lekkim, wakacyjnym tonie: stan konta przed wakacjami (byt) określa stan ducha na wakacjach (świadomość), a ten określa stan konta po wakacjach (niebyt). Znaczącym, na szczęście, ograniczeniem dla rozmiarów pourlopowego niebytu może być czas, a w zasadzie jego brak, na zdematerializowanie bytu, poświęcony zamiast folgowaniu duchowi (i ciału w sumie też!) ciężkiej pracy. Ale cóż wspólnego mają te filozoficzno- -wakacyjne rozważania o bycie i świadomości z wakacyjnym wypoczynkiem lekarzy w II Rzeczpospolitej? A mianowicie to, że w odbudowującym się wówczas z gruzów Państwie Polskim, na fali odzyskanej wolności, zmieniała się w środowisku lekarskim świadomość bytu, a znaczenia nabierał podział czasu pomiędzy ten przeznaczony na pracę zawodową i ten na wypoczynek oraz urlop. Na etacie i na swoim Środowisko lekarskie w II RP składało się w zasadzie z dwóch, niejako odrębnych, grup: tzw. lekarzy zależnych, czyli utrzymujących się z pracy etatowej opłacanej ze środków państwowych i tych pod koniec tego okresu była zdecydowana większość oraz będących w zdecydowanej mniejszości medyków tylko wolno praktykujących, a więc opłacanych z kieszeni prywatnych pacjentów. Choć tworzyli oni jedno środowisko zawodowe, to bywało, że reprezentowali własne odrębne interesy, nie zawsze zgodne z interesem ogółu. Animozje pomiędzy tymi dwiema grupami, które odbijały się także na działalności ówczesnych izb lekarskich, zaostrzyły się na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX w., kiedy to całe społeczeństwo, nie omijając także lekarzy, dopadł kryzys gospodarczy. Kryzys ten między innymi przyczynił się do tego, iż cześć lekarzy nie znajdowała wówczas w ogóle zatrudnienia, tworząc niejako trzecią grupę lekarzy bezrobotnych. Grupa ta stanowiła często niemałą część ogółu społeczności lekarskiej i tak na przykład w Łodzi lekarzy pozostających bez pracy było w tym okresie aż dwadzieścia sześć procent wszystkich zarejestrowanych w łódzkiej Izbie. Bezrobocie, odczuwane przez lekarzy prywatnie praktykujących, pogorszenie sytuacji socjalno-bytowej oraz niedobory finansowe w państwowej kasie na płace lekarzy etatowych powodowały, iż wśród pewnych grup panowało przekonanie o nadmiarze lekarzy, co jednak nie znajdowało odzwierciedlenia w rzeczywistych potrzebach społeczeństwa. Dobitnie odczuwali to lekarze ubezpieczalni, szczególnie pracujący w terenie, wśród ludności małych miast, miasteczek czy licznych, oddalonych od siebie wsi. Ich czas pracy był z reguły dłuższy niż kolegów w dużych miastach, a pomoc często musieli nieść również w godzinach nadliczbowych, bez dodatkowego wynagrodzenia. Ci lekarze zwykle nie mieli czasu na własny urlop, czy wykorzystanie go w sezonie letnim, o ile nie znaleźli zastępstwa. Ale nawet gdy zastępca się znalazł, nieraz trzeba było urlop odłożyć, gdyż na wieś zjeżdżali się letnicy i oprócz ludności rodzimej, lekarz taki zajmował się również chorującymi przyjezdnymi. Ruch w przychodni w sezonie letnim był zwykle taki, że jak można przeczytać w opowieści jednej z powiatowych lekarek II RP lekarz będący na zastępstwie, zostawiony sam sobie, pewnie popełniłby samobójstwo z nawału pracy i przemęczenia. W nieco innej sytuacji byli lekarze wolno praktykujący i utrzymujący się wyłącznie z praktyki prywatnej. Tutaj ograniczeniem dla korzystania z uroków urlopu, najlepiej długiego, połączonego z wyjazdem, była konkurencja. Dotyczyło to głównie lekarzy praktykujących w dużych miastach, w tym w Łodzi, gdzie prywatnych gabinetów lekarskich było stosunkowo dużo. W obawie przed utratą pacjentów na rzecz kolegi, lekarze starali się zamykać prywatne praktyki na krótko. Jak już do urlopu doszło, to lekarz, chcąc przypomnieć o sobie pacjentom, często dawał ogłoszenie do prasy codziennej, iż właśnie z urlopu powrócił, zachęcając tym samym do odwiedzenia swojego gabinetu. Urlop zgodny z możliwościami Przesadą jednakże byłoby twierdzenie, iż wszyscy lekarze w tamtych czasach nic innego nie robili, tylko pracowali, pracowali i pracowali. Wytchnienie od pracy i pacjentów, przynajmniej od czasu do czasu, było konieczne, a na sposób i miejsce spędzania urlopu nie bez wpływu pozostawała oczywiście sytuacja materialna lekarza i jego rodziny, która była mocno zróżnicowana. Dla przykładu, pod koniec lat dwudziestych rozpiętość zarobków między najgorzej a najlepiej zarabiającymi lekarzami etatowymi była ponad czterokrotna, a wśród lekarzy wolno praktykujących jeszcze większa sześciokrotna, przy czym medycy prowincjonalni zarabiali często więcej niż mający gabinety w dużych miastach, gdzie była większa konkurencja. Największe różnice w wynagrodzeniach lekarzy, bo nawet ośmiokrotne, występowały jednak w stolicy i aglomeracjach akademickich. Profesorowie uczelni medycznych i znani lekarze, leczący elity II RP, mieli bowiem zagwarantowane najwyższe dochody. Pomimo jednak tych różnic w dochodach, trzeba przyznać, że lekarze jako grupa zawodowa miała się znacząco lepiej niż wiele innych grup społecznych, stąd i większe były możliwości spędzenia o ile } Publicystyka, reportaż nr 6 7 (195) czerwiec lipiec10 Publicystyka, reportaż czas pozwolił, a ochota przyszła udanego urlopu, czy to w górach, czy nad morzem, w Polsce, czy za granicą. Okres II RP był bowiem czasem rozwoju urlopowej turystyki, z której korzystali i ci zamożni, i ci nieco mniej zamożni, dostosowując się z marzeniami do zawartości kieszeni. Popularnym kierunkiem wakacyjnych wojaży było oczywiście Zakopane, do którego szczególny pociąg mieli zwłaszcza artyści, ale lekarze chętnie również wyjeżdżali nad morze, w okolice budującej się wówczas Gdyni. Szczególnym zainteresowaniem cieszyło się pięknie położone letnisko w Kamiennej Górze (którego historia sięga 1920 r.), gdzie lekarze z czasem zaczęli nawet budować swoje wille, zresztą obok domów adwokatów czy artystów. Chętnie wypoczywano na Helu i w innych położonych na półwyspie miejscowościach: Chałupach, Jastarni czy Jurcie jednym z najdroższych kurortów, z tego względu dostępnym jednak dla wybranych. Gdy zaistniała potrzeba nie tylko wypoczynku, ale i podreperowania zdrowia, lekarze mogli korzystać z oferty różnych ośrodków, położonych w miejscowościach uzdrowiskowych. Jednym z nich był na przykład Dom Wypoczynkowy dla Farmaceutów w Czarnieckiej Górze uzdrowisku położonym u podnóża Gór Świętokrzyskich, powstałym pod koniec XIX w. i przeżywającym w dwudziestoleciu międzywojennym swój rozkwit. Współwłaścicielami niektórych budynków tego ośrodka, obok Izby Aptekarskiej, była także Izba Lekarska. Popularnością cieszyła się zarówno górska Krynica, jak i nizinny Ciechocinek do których przyjeżdżali nie tylko pacjenci lekarzy, ale także lekarze kuracjusze. Różne też były sposoby przemieszczania się na wymarzony urlop, jednakże z powodu złego stanu dróg, dużą popularnością cieszyła się kolej. Pociągiem można było pojechać na urlop także za granicę. Nawet z Łodzi, i to bez przesiadek, podróżowało się koleją do Paryża, Brukseli, Genewy czy Strasburga. A powrót z urlopu? Jak to powrót, lżejszy o wydane pieniądze, przyjemnie cięższy o wspomnienia, dawał siłę do dalszej lekarskiej, codziennej, trudnej pracy. Lekarski wypoczynek nie był wówczas mimo wszystko taki najgorszy, skoro w II RP przeciętna długość życia lekarzy zarówno mężczyzn, jak i kobiet była o kilka lat większa niż w społeczeństwie ogółem. Byt i świadomość określają więc harmonię między pracą a wypoczynkiem, a idąc za Koheletem w dobie zapracowania należy przypomnieć, iż wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem. Bogumiła Kempińska-Mirosławska Moim zdaniem Żołądek przeżuwacza W wolnej od połykania pokarmu chwili, można by rzec w trakcie wypoczynku, krowa poświęca czas na jego przeżuwanie. Żołądek krowy ma budowę wielokomorową, w jego skład wchodzi żwacz, czepiec, księgi i trawieniec. Ta złożoność budowy, a co za tym idzie procesu odżywiania, wymusza konieczność przeżucia przyjętego wcześniej pokarmu. Nie jest do końca wiadome, czy w toku procesu żucia zachodzą także jakieś procesy myślowe. Taki sielankowy pejzaż słonecznej, letniej łąki i leżących w cieniu drzew krów, nieodmiennie kojarzy się z wypoczynkiem na wsi, daleko od zgiełku codzienności. Urlop to czas wypoczynku. Jednakże już na samym początku trzeba zmierzyć się z wieloma problemami. Jak długi ma być urlop, czy poświęcić go na wypoczynek właśnie, czy też wreszcie wykonać wszystkie zaległości, na przykład jak malowanie, porządki, nauka. Aby urlop był pełną regeneracją, musi trwać co najmniej czternaście dni lub lepiej dwadzieścia jeden dni. Brzmi to trochę jak teoria z poprzedniej epoki, kiedy to FWP (fundusz wczasów pracowniczych), poprzez rady zakładowe, umożliwiał wypoczynek na turnusach czternastodniowych, a proponowany wypoczynek sanatoryjny musiał trwać dwadzieścia jeden dni. Ówczesne państwo opiekuńcze, które tak dzielnie w poprzedniej epoce mówiło, kiedy i ile ma odpoczywać pracownik, jak pracować, a najważniejsze jak myśleć i ku czemu dążyć, dbało, by obywatel nie musiał szczególnie myśleć, ono myślało za niego, wiedziało lepiej. Teraz na szczęście, uwolniwszy zniewolone umysły, możemy sami decydować, w co, a lepiej w kogo lub jak niektórzy wolą komu wierzyć, ku czemu dążyć, ile pracować, ile i jak wypoczywać. Harując ponad siły, wbrew prawu i zdrowemu rozsądkowi, nawet nie pomyślimy, że jest jeszcze w życiu kilka istotnych spraw, nad którymi wypadałoby się choćby przez chwilę zatrzymać. Warto na przykład przystanąć i poświęcić chwilę na zastanowienie się: Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? (vide obraz Paula Gauguina). Urlop to dobry czas na przemyślenia, na sport, na kulturę, na krzewienie siły ciała i ducha by były niezłomne. Czasem jednak, zmęczonym nadmiarem obowiązków i ciągłym zmaganiem się z rzeczywistością, marzy mam się spędzenie wolnego czasu opisywane przez doktora Jakuba (Kuba Sienkiewicz) w piosence Przewróciło się, niech leży lub proponowane przez byłą studentkę AWF Marylę (Maryla Rodowicz) w piosence Święty spokój, względnie urlopowe szaleństwo opisane przez Kazika (wnuka Kazimierza Staszewskiego, rodem z Pabianic) Gdy nie ma dzieci. Te różnorakie formy wypoczynku mają się jednak nijak do ideału, jakim jest lenistwo manifestowane przez leniwca trójpalczastego czy misia koalę. No, może wspomniana wcześniej krowa może z nimi konkurować, jeśli przyjmiemy, że sam akt żucia świadczyć może o braku aktywności umysłu w wyższych zakresach. Wakacje jesteśmy wolni (wspomniany doktor Kuba). Trudno jednak odrzucić całkiem nasze stygmaty, bo jak nie pomóc innemu człowiekowi w potrzebie? choć ujawnienie się w grupie wypoczywających wiąże się z mimowolnym powrotem do zawodu. W trosce o naszych pacjentów, ale także w trosce o nasze rodziny i nas samych, dbajmy o wypoczynek. Tylko lekarz wypoczęty, a nie zabiegany, przemęczony i sfrustrowany, jest gwarantem bezpieczeństwa chorego. Tymczasem leżąc pod gruszą, myślimy zwykle znów o pacjentach, o niepowodzeniach, trudnościach i porażkach. Zabieramy do domu, na wakacje, bagaż problemów naszych chorych. Radzenie sobie ze stresem i wypaleniem zawodowym jest w przypadku lekarza jednym z najtrudniejszych zadań. Często stosowane metody z colą lub sokiem nie prowadzą do rozwiązania problemu, jedynie go odsuwają, a gdy wraca jest jeszcze większy i trudniejszy do rozwiązania. Może warto wówczas sięgnąć do trudnych, ale skutecznych metod, takiego na przykład kształtowania duchowości, w rozumieniu wartości uniwersalnych, ponadczasowych, jednakich dla wierzących, agnostyków i ateistów (jak uczy nas historia ta całkiem świeża jeden znany ateista wyspowiadał się przed śmiercią). Duchowość jest uznawana, zgodnie z definicją zdrowia WHO, za jeden z jego wymiarów, pozostałe to wymiar fizyczny, psychiczny i społeczny. Zresztą duchowość wynika z istnienia elementarnej zdolności gatunkowej, dzięki której gatunek homo sapiens nie tylko przetrwał w walce o byt, ale także zdominował świat przyrody. Jakkolwiek będziemy snuć rozważania, okres wypoczynku wiążący się z poprawą kondycji fizycznej, poprawia też kondycję ducha w zdrowym ciele zdrowy duch. Ten ostatni jest szczególnie ważny, bo bez niego będzie w zdrowym ciele zdrowe cielę. Takie leżące na łące i bezmyślnie przeżuwające. Dobrych wakacji! Paweł Czekalski 8 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 201411 Na spotkaniu w Białobrzegach Zapowiadane od pewnego czasu kolejne, doroczne spotkanie redaktorów wydawnictw izbowych, które miało odbyć się w Białowieży, ostatecznie doszło do skutku w Białobrzegach k. Warszawy. Niektórzy bardzo nad zmianą lokalizacji ubolewali, ale jak mówi przysłowie nie ma tego złego.... W dniach maja br., w centralnej Polsce panował upał, więc położenie ośrodka, w którym nas zakwaterowano, bardzo wszystkim odpowiadało. Był to hotel Marina Diana bezpośrednio sąsiadujący z Zalewem Zegrzyńskim, którego wody dostarczały nam miłego chłodu. Tyle tytułem wstępu, czas przejść do meritum. Spotkanie nie miało bowiem charakteru wyłącznie towarzyskiego (chociaż o integrację w tym gronie również chodziło), ale głównie roboczy. Na początku bloku seminaryjnego, redaktor Elżbieta Cichocka, publicystyka Gazety Wyborczej, wypowiedziała się na temat Wizerunku lekarza w mediach, który jak wszyscy wiemy jest ostatnio zdecydowanie negatywny. Do dyskusji, jaką wywołała prelekcja, włączyli się uczestniczący w spotkaniu: prezes NRL Maciej Hamankiewicz i wiceprezes Agnieszka Ruchała-Tyszler. Padało wiele pytań, uwag i zarzutów z obu stron: Czy media są faktycznie wrogo nastawione do lekarzy, czy raczej w tym kierunku sterowane? Czy jest jakiś sposób na to, by ten czarny pijar zmienić i czy w ogóle można zaprzyjaźnić się z dziennikarzami? Czy faktycznie lekarze, a zwłaszcza ich samorząd, reagują na krytykę, nawet słuszną, zbyt emocjonalnie? Osobiście oceniam, że mimo próby podjęcia rzeczowej dyskusji, każdy pozostał przy swoim zdaniu. Do omówienia wypowiedzi redaktor E. Cichockiej postaramy się powrócić na swych łamach, a co na ten temat myślą lekarze pisze obok doktor Paweł Czekalski, uczestnik tego spotkania, szef Kolegium Redakcyjnego Panaceum. W kolejnym punkcie programu Wojciech Dolkowski z portalu MEDtube prowadził warsztaty na temat: Jak korzystać z nowoczesnych narzędzi komunikacji i edukacji na ścieżce rozwoju zawodowego. Następnie twórcy portalu: gazetalekarska.pl mówili na temat opracowania graficznego i funkcjonalnego oraz jakie cele ma ono spełniać, a redaktor naczelny GL Ryszard Golański omówił wyniki przeprowadzonej ankiety dotyczącej czytelnictwa GL. Wersja elektroniczna czy papierowa jakie perspektywy? to kolejny temat, który zagaił Jarosław Wanecki, przewodniczący Kolegium Redakcyjnego GL. I właśnie dyskusja nad ewentualną rezygnacją lekarzy z otrzymywania formy papierowej wydawnictw samorządowych, na rzecz form elektronicznych wzbudziła najwięcej emocji. Okazuje się bowiem, że lekarzy, którzy są za dokonaniem takiej zamiany, jest niewielu, zresztą ukazywanie się pisma tylko w Internecie o czym mówili specjaliści od reklamy i public relations wcale nie przynosi korzyści. Nie budzi bowiem zainteresowania rynku reklamodawców, a powoduje utratę czytelników, dodatkowo zaś obniża prestiż wydawcy! Redaktorzy biuletynów dyskutowali również nad formami i treścią publikacji zamieszczanych w pismach lekarskich, a także nad tym, jak zwiększyć ich poczytność i moc oddziaływania. Zgodzili się co do jednego, że nie może to być jedynie sucha informacja, ale również komentarze, felietony, reportaże itd. Na koniec omawiano również zasady wspólnego kolportażu GL i pism okręgowych oraz jego harmonogram już na rok W spotkaniu, obok wymienionego już Pawła Czekalskiego oraz niżej podpisanej, uczestniczył również młody stażem lekarz Przemysław Karpiński przewodniczący Sekcji Mediów Elektronicznych Komisji Informacyjno-Wydawniczej ORL w Łodzi. W krótkim komentarzu na temat spotkania napisał on m.in. Najbardziej podobało mi się wystąpienie twórcy portalu MEDtube (pewnie dlatego, że lubię takie nowinki). Jako firma są oni bardzo chętni do współpracy, więc będzie trzeba to wykorzystać, muszę tylko pomyśleć, jak i w jakim zakresie?( ) Ogólne moje wrażenie jest takie, że wszystkie lokalne biuletyny borykają się z problemami podobnymi do naszych (głównie finansowymi). Przysłuchując się dyskusji, doszedłem do wniosku, że Panaceum powinno zostać w formie papierowej jak najdłużej, a strona internetowa powinna być wsparciem i reklamą dla wersji papierowej. Nina Smoleń, redaktor naczelna Panaceum Fot. P. Karpiński Publicystyka, reportaż W czasie spotkania w Białobrzegach mieliśmy możliwość wysłuchania wypowiedzi redaktor Elżbiety Cichockiej z Gazety Wyborczej na temat Wizerunku lekarza w mediach. Gdy na co dzień, pisząc na naszych łamach, przekonujemy się nawzajem, jacy jesteśmy, tu mogliśmy dowiedzieć się, jak nas widzą inni, a co najważniejsze jak nas chcieliby widzieć dziennikarze. Wydaje się, że istotą problemu jest brak zrozumienia przez nas mechanizmów (celowo nie piszę zasad ), jakie kierują dziennikarzami i wydawcami mediów. Chodzi o podejmowanie takich tematów, które zaciekawią czytelnika, zwiększą popularność gazety czy audycji, a to jak wiemy umożliwi wydawcy ściągnięcie więcej reklam i gotówki. Gdy pojawiają się publikacje, stawiające lekarzy w niekorzystnym świetle, to zdaniem redaktor Cichockiej środowisko, a w szczególności samorząd lekarski, niepotrzebnie zamyka się w oblężonej twierdzy, odpierając ataki. Tymczasem prawo prasowe, którego zapisów nie jesteśmy świadomi (w szkoda), pozwala na niedomówienia i wydawanie sądów na podstawie informacji z jakiś enigmatycznych źródeł, a tym samym na mącenie wody. Tu przypomnę słynną kwestię Stańczyka z Wesela Stanisława Wyspiańskiego, skierowaną do Dziennikarza:...masz tu kaduceusz polski, mąć nim wodę, mąć. Nie należy się łudzić, by dziennikarz rzetelnie i fachowo przekazał prawdę. Gdyby tak czynił, to szybko by stracił pracę i zarobki, a te jak wiemy najchętniej liczy u innych. Tak więc nie oczekujmy zmian, ale też i nie obrażajmy się na dziennikarzy, bo niestety to oni trzymają trąbkę (i kaduceusz) i gdy pogniewani nie będziemy z nimi rozmawiać, sami dopowiedzą to, co będą chcieli. Trzeba tylko umieć z nimi rozmawiać. Paweł Czekalski przewodniczący Kolegium Redakcyjnego Panaceum nr 6 7 (195) czerwiec lipiec12 Publicystyka, reportaż Jeśli dojdzie do likwidacji Co w zamian Fundacji? Od pewnego czasu nad Fundacją Wspierania Seniorów Środowisk Inteligenckich, której głównym celem założenia było wybudowanie domu spokojnej starości dla emerytowanych lekarzy, adwokatów, radców prawnych, architektów i innych korporacji zawodów zaufania publicznego, wisi miecz Damoklesa. Ponieważ od dziesięciu lat, kiedy została powołana, nie udało się zgromadzić dostatecznych funduszy na realizację tego celu ani opracować strategii, jak środki te pozyskać, albo nawiązać ewentualnie współpracę z inną organizacją o podobnych celach część fundatorów tzw. zbiorowych (bo są również indywidualni) rozważa wycofanie się z tej inicjatywy. Niektórzy już takie decyzje podjęli, inni jak się wydaje podejmą niebawem. W dniu 23 maja br. odbyło się połączone zebranie fundatorów naszej organizacji, członków jej Rady oraz Zarządu, na którym dyskutowano te sprawy (niestety, znów w dość ograniczonym składzie). Argumenty za likwidacją Fundacji są poważne: zgromadzonych środków jest niewiele, brak perspektyw na realizację celu, nie ma też chęci do dalszego działania wśród osób, które do tej pory wykazywały w tej mierze aktywność, tym bardziej że rezygnację z dalszej pracy złożyła również część członków Zarządu Fundacji. Kolejne takie zabranie, wyznaczono sobie na 24 czerwca br. Jestem przekonana, że jeśli uda się zgromadzić wymagane kworum, zdolne do podejmowania decyzji, zebranie to doprowadzi do tego, że przysłowiowa klamka zapadnie. Okazuje się jednak, że w przeciwieństwie do innych korporacji zawodowych, nasze lekarskie środowisko widzi potrzebę kontynuowania dziesięć lat temu podjętej inicjatywy. Niestety, przykład innych izb lekarskich, które doprowadziły do wybudowania Domów Lekarza wskazuje, że nie cieszą się one zainteresowaniem. Może więc warto stworzyć szybko nową fundację, której celem będzie również udzielanie pomocy naszym Koleżankom i Kolegom starszym, schorowanym, albo inwalidom, mieszkającym samotnie i wymagającym opieki, tyle że w nieco zmienionej formie? Nina Smoleń, sekretarz Rady Fundacji PS. Zainteresowanych problemem i chętnych do działania w tej sprawie, zapraszam do przeczytania również artykułu Barbary Szeffer-Marcinkowskiej, publikowanego na s. 21 Panaceum. Prowokacje W pogoni za Europą Europejskim standardem jest stały kontakt ministra zdrowia z lekarzami. Rzecz zdawałoby się oczywista ale, jak się okazuje, nie w polskich warunkach. Na łamach Gazety Lekarskiej nie można znaleźć informacji, że lekarz delegat na Krajowy Zjazd Lekarzy, urażony lekceważeniem lekarza ministra, poprosił komisję Etyki Lekarskiej okręgowej Rady w Szczecinie (chyba tam pan minister lekarz przynależy), by wyjaśniła olewanie kolegów z korporacji. Sprawa jest o tyle ważna, że może skutkować poważnymi konsekwencjami dla ochrony zdrowia w Polsce. Goniąc Europę z takimi obyczajami osiągamy ledwie dwadzieścia trzy procenty zainteresowania obywateli wyborami do Parlamentu Europejskiego. W powyższym kontekście, z należytą uwagą należy odnotować inicjatywę Komisji Etyki Lekarskiej ORL w Łodzi, która przez aklamację przyjęła wniosek o konieczności bieżącego oceniania postaw etycznych lekarzy, zajmujących się zarządzaniem ochroną zdrowia. Ze szczególną uwagą Komisja przyjrzy się zgłoszeniom naruszania norm etyki lekarskiej przez tych lekarzy, którzy zarządzając i urządzając ochronę zdrowia na jej terenie, jako nadrzędną zasadę swojego działania stosują podlizywanie się władzy (władzom). We władzach UE już niebawem zasiądzie siedemset pięćdziesięciu jeden nowych (starych) eurodeputowanych. Zadaniem ich będzie m.in. urządzanie również sfery ochrony zdrowia Europejczyków, co ma niebagatelne znaczenie w związku z migracyjną mobilnością, powodowaną przede wszystkim poszukiwaniem lepszych warunków zatrudnienia i jakości życia. Obywatele Polski wybrali pięćdziesięciu jeden posłów do europarlamentu. Ponieważ jesteśmy świadkami coraz bardziej rozszerzającego się wrażenia, że pieniądz rządzi światem, należy odnotować, że jest to grupa najlepiej zarabiających polskich polityków. Zarabiając około 50 tys. zł miesięcznie polski europoseł osiąga miesięczne wynagrodzenie prezydenta RP, premiera i ministra zdrowia łącznie. Dzieje się tak przy nieproporcjonalnie małym jego wpływie na polską politykę wewnętrzną. Zapewne, by złagodzić negatywny wydźwięk społeczny takiego kształtowania wynagrodzeń, jedna z łódzkich gazet opublikowała za Menedżerem Zdrowia zestawienie wynagrodzeń w łódzkich szpitalach. W zestawieniu skutecznie wymieszano płace brutto lekarzy i pielęgniarek, dodając bądź ujmując staże, dodatki płacowe, dyżury i inne składowe. Z dużym trudem można ustalić, że średnia brutto pielęgniarki w klinicznym Barlickim wynosi 5920 zł (staż 30 lat), a lekarza 9890 zł (staż 25 lat). Najniższy zarobek brutto (zaokrąglony, bez groszy) osiąga pielęgniarka w Specjalistycznym Psychiatrycznym ZOZ 2384 zł, a lekarz w miejskim Sonnenbergu 3959 zł. Dodając wynagrodzenie za szpitalne dyżury poza etatowym miejscem zatrudnienia, przyjeżdżając na nie często po kilkaset kilometrów, przeciętny lekarz może osiągnąć średnio ponad 10 tys. zł. Można przy tym wynagrodzeniu z pewnym optymizmem spojrzeć na możliwość wypoczynku o europejskim standardzie i rośnie też szansa na to, że biały personel z Polski otrze się o VIP-ów na mundialu w Brazylii albo kubańskiej plaży, która u starszego pokolenia przywoła wspomnienie wspólnych wakacyjnych rozmów z ministrem zdrowia, np. w ośrodku Czapielski Młyn na Kaszubach. Ośrodek był własnością wszystkich pracowników lecznic, którzy w czasach tzw. niesłusznych byli in gremio członkami Związku Zawodowego Ochrony Zdrowia. Własność właśnie, a co za tym idzie kapitał, są być może przyczyną zjawiska, o którym się cicho mówi, sącząc whisky z lodem, że łatwo się z nieswojego wyjeżdża na wakacje, ale ciężko na nieswoje wraca. Teza, że ze swojego na swoje łatwiej, broni się bez dodawania tabasco. Lekarze przyjmują dzielnie na klatę kolejne porażki. Kapitałem lekarza jest liczba pacjentów, którzy nie przymuszeni żadnymi administracyjnymi szykanami chcą korzystać z jego wiedzy i doświadczenia. Brak sprzeciwu wobec zmuszania lekarzy do prac stricte biurowych może w konsekwencji doprowadzić do tego, że taszcząc do swego gabinetu historie chorób, lekarz będzie jeszcze ciągnął za sobą odkurzacz, by po drodze posprzątać. Fabian Obzejta 10 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 201413 Nie dalej, jak w poprzednim Panaceum (nr 5/2014) ukazał się artykuł dwóch naszych koleżanek lekarek rodzinnych, które cytując zapisy Kodeksu Etyki Lekarskiej, pisały na temat wzajemnych relacji koleżeńskich, które nie zawsze są poprawne lub wręcz można je uznać za naganne. Dziś ciąg dalszy tego tematu, w komentarzu innego lekarza, również pracującego w podstawowej opiece zdrowotnej. Przepisy sobie, życie sobie Karteczka od specjalisty Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy, Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 6 maja 2008 r. (DzU z 13 maja tegoż roku), każdy lekarz specjalista, pod opieką którego pozostaje osoba przewlekle chora, powinien przynajmniej jeden raz w roku wystawić zaświadczenie dla lekarza POZ z rozpoznaniem choroby, zaordynowanymi lekami i ich dawkowaniem. Przez pacjentów zaświadczenie to zwane jest potocznie karteczką od specjalisty. Sprawę reguluje rozdział trzeci załącznika do rozporządzenia (warunki udzielania świadczeń), a konkretnie jego par. 12, ust. 5 (cyt): Lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, leczący świadczeniobiorcę w poradni specjalistycznej, zobowiązany jest do pisemnego, nie rzadziej niż co 12 miesięcy, informowania lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub felczera ubezpieczenia zdrowotnego kierującego i lekarza podstawowej opieki zdrowotnej świadczeniobiorcy o rozpoznaniu, sposobie leczenia, rokowaniu, ordynowanych lekach, w tym okresie ich stosowania i dawkowania oraz wyznaczonych wizytach kontrolnych. Przyznam szczerze, że sam uważam ten przepis za niedobry, bo czy koniecznie co roku musimy wysyłać chorych po taką karteczkę w przypadku nieuleczalnych chorób przewlekłych? Czy nie wystarczyłoby na przykład co dwa lub trzy lata? Ale niestety przepis taki obowiązuje. Lekarze rodzinni nie mogą wypisywać leków na choroby przewlekłe z refundacją bez aktualnego zaświadczenia od specjalisty. Niektórzy Koledzy Specjaliści, nie dają jednak takich karteczek albo wydają zaświadczenia na przykład na odwrotnej stronie ulotki lub na podartej kartce Oto przykłady (wraz z załączonymi kserokopiami autentycznych zaświadczeń ): Ostatnio przybyła do mnie moja pacjentka. Była smutna po wizycie w jednej z łódzkich Poradni Chorób Metabolicznych Kości. Wizytę rozpoczęła słowami: Panie doktorze, udało mi się uzyskać karteczkę, ale nie będzie pan zadowolony Później dodała, że Pan Doktor specjalista spóźnił się, krzyczał na wszystkich, a gdy poprosiła o karteczkę, powiedział, że on takimi sprawami ( pierdołami?) zajmować się nie będzie i po co w ogóle taka karteczka? Jednak po usilnych prośbach pacjentki wypełnił odpowiedni druk pn. Informacja dla lekarza kierującego/poz. Proszę spojrzeć na załączony skan/kserokopię tego zaświadczenia (nr 1). Czy jest tam informacja o jakiejkolwiek proponowanej farmakoterapii, nie mówiąc już o dawkowaniu leków? Czy komentarz u góry: powtórne po co? jest potrzebny i czy służy dobrej współpracy? Dodam, że poprzednia karteczka była wydana ponad dwa lata temu (styczeń 2014 r.) i w tym czasie Pan Doktor zmienił już jak wynika z relacji chorej stosowane wcześniej leczenie. Zadzwoniłem do Pana Doktora, aby wyjaśnić sprawę, ale Pan Doktor był nieuchwytny, poprosiłem więc w rejestracji o naświetlenie sprawy i kontakt Niestety, informacje dla lekarzy POZ od Kolegów Specjalistów są zwykle delikatnie mówiąc lakoniczne, często nie zawierają daty, rozpoznania oraz ordynowanych leków. Niestety też, wymagane rozporządzeniem zaświadczenia wystawiane są niekiedy na przypadkowych kartkach papieru, bywa nawet, że obdartych. Taką właśnie karteluszkę potrafił przekazać pacjentce jeden z Panów Profesorów ze Szpitala im. Barlickiego w Łodzi jej skan/ kserokopię również załączam (nr 2). Na zakończenie chciałbym powiedzieć, a może raczej napisać, coś optymistycznego. Wspaniałe zaświadczenia z wyczerpującą informacją o rozpoznaniu, lekach, ich dawkowaniu i ODPŁAT- NOŚCI wystawiają lekarze z Poradni Pulmonologicznej przy ulicy Limanowskiego w Łodzi. Drogie Koleżanki i Koledzy Pulmonolodzy z łódzkiej Przychodni Specjalistycznej Chorób Płuc, współpraca z Wami jest przyjemnością i zaszczytem. Tak trzymać!!! Sebastian Foryś (MD, PhD) Publicystyka, reportaż 1 2 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec14 Z życia środowiska a dokończenie ze s. 3 zostać przywleczone do nas z krajów, gdzie występują powszechnie. powiedziała prof. Anna Piekarska, konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób zakaźnych. Otwarcie oddziału jest ostatnim etapem projektu realizowanego od 2007 r., którego celem było stworzenie Centrum Diagnozowania i Leczenia Chorób Zakaźnych. Wcześniej na terenie szpitala zmodernizowano trzy oddziały chorób zakaźnych dla dorosłych i jeden dla dzieci. W ramach projektu uruchomiono też m.in. izolatorium z jedynym w regionie stanowiskiem do dializy wątrobowej oraz działy diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej z tomografią komputerową. Przebudowa i wyposażenie centrum kosztowało ponad 34 mln zł, z czego prawie 23 mln zł to środki unijne, a pozostała kwota wkład własny szpitala oraz środki z budżetu województwa. Źródło: Polska Agencja Prasowa Lekarze złożyli na Jasnej Górze deklarację wiary Ponad trzy tysiące osób zgromadziła odbywająca się 25 maja br. na Jasnej Górze 90. Pielgrzymka Służby Zdrowia. Uczestniczyli w niej m.in.: lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, rehabilitanci, farmaceuci, a także dyrektorzy szpitali. Jak podało Biuro Prasowe Jasnej Góry, szczególnym akcentem tegorocznej pielgrzymki było złożenie kamiennych tablic z Deklaracją Wiary Lekarzy. Głosi ona m.in., że ludzkie ciało i życie, będące darem Boga, są święte i nietykalne od poczęcia do naturalnej śmierci. Podpisując ją, lekarze i studenci medycyny zobowiązują się do wierności Bogu i chrześcijańskiemu sumieniu. Pod dokumentem podpisało się ponad dwa tysiące osób. Podpisy były zbierane przez Internet, jak również w czasie spotkania. Inicjatorką powstania Deklaracji jest doktor Wanda Półtawska. Sprawa wywołała wiele kontrowersji w opinii publicznej. Źródło: Polska Agencja Prasowa OZZL skarży się na dziennikarzy TVN Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wydał oświadczenie w sprawie niedopuszczalnego zachowania dziennikarzy TVN w stosunku do lekarzy wykonujących swoje obowiązki w szpitalu. W ten sposób protestuje przeciwko drastycznie niewłaściwemu zachowaniu ekipy z programu Uwaga w stosunku do lekarzy Szpitala Specjalistycznym w Częstochowie w dniach maja br. (wtargnięciu do gabinetów lekarskich z włączoną kamerą, natarczywemu nagabywaniu personelu na oddziałach i korytarzach, utrwalaniu wizerunku chorych i pracowników bez ich zgody). Od pewnego czasu jesteśmy świadkami wyraźnej akcji zohydzania lekarzy w oczach społeczeństwa, prowadzonej przez rządzących, co ma na celu zrzucenie odpowiedzialności za fatalny stan publicznej opieki zdrowotnej na lekarzy i odwrócenie uwagi od prawdziwych przyczyn kryzysu ( ) Wydaje się, że niektórzy dziennikarze ulegli tej manipulacji i traktują lekarzy bez należnego szacunku i powagi czytamy w oświadczeniu OZZL. Źródło: Rynek Zdrowia Jeśli w ogóle rodzić, to za granicą Polki coraz odważniej przyznają, że nie chcą mieć dzieci. Tylko co druga z bezdzietnych kobiet między 29. a 45. rokiem życia chciałaby zostać matką. Spośród ich rówieśniczek, które mają co najmniej jedno dziecko, ledwie 41 proc. myśli o drugim wynika z badań CBOS z 2013 r. Co zniechęca Polki? Co druga twierdzi, że nie stać jej na dziecko, co trzecia spodziewa się, że zostanie matką oznaczałoby dla niej problemy w pracy. W efekcie ze współczynnikiem dzietności na poziomie 1,3 osiągnęliśmy jeden z najgorszych wyników na świecie. Jeden z najwyższych w Europie ma natomiast Wielka Brytania, w 2012 r. wyniósł on 1,92. Jednak tam procent PKB przeznaczany na wsparcie rodzin wychowujących dzieci wynosi 3,58%, większość (2,13 %) to transfer pieniężny przekazywany bezpośrednio rodzinie. Źródło: Gazeta Wyborcza Ministerstwo Zdrowia przywróci rejestr korzyści? Lekarze nie mają obowiązku ujawniać korzyści, które otrzymali od koncernów farmaceutycznych, ponieważ Ministerstwo Zdrowia zlikwidowało rejestr korzyści w 2012 r. w związku z brakiem podstawy prawnej do jego prowadzenia. Z ustaleń reportera TOK FM wynika, że rejestr stworzyła i zlikwidowała ta sama osoba ówczesna minister Ewa Kopacz. Teraz ministerstwo zapewnia, że zmieniony rejestr przywróci, a kwestie prawne ma regulować znowelizowana ustawa o konsultantach. Źródło: Radio TOK FM Pacjent powinien móc dopłacić Interpretacja przepisów, jaką przyjął resort zdrowia, jest niezgodna z Konstytucją RP to główny wniosek z debaty zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan. Uniemożliwia ona placówkom medycznym pobieranie od pacjentów opłat dodatkowych za usługi wykraczające poza świadczenia gwarantowane ze środków publicznych, pod groźbą utraty prawa do leczenia refundowanego. Tymczasem eksperci uważają, że chorzy mają prawo dopłacać do procedur medycznych w szpitalach, mających umowę z NFZ. Źródło: Rzeczpospolita Adriana Sikora rzecznik prasowy OIL w Łodzi Informacje zostały zebrane 29 maja 2014 r. 60 lat IMP Początki Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi ściśle wiążą się z początkami łódzkiej Akademii Medycznej. W 1952 r. minister zdrowia powołał w jej ramach Instytut Medycyny Pracy. 31 stycznia 1954 r. instytut ten wyodrębniono z AM i utworzono samodzielną placówkę pod nazwą Instytut Medycyny Pracy w Przemyśle Włókienniczym i Chemicznym, podporządkowaną Ministrowi Zdrowia, która z czasem skróciła swą nazwę. W tym roku mija zatem sześćdziesiąt lat istnienia łódzkiego IMP; rocznicę tę uczczono specjalnie wydaną publikacją pt. Dla pracy, zdrowia i środowiska oraz cyklem konferencji i spotkań, które odbyły się na początku czerwca 2014 r. Zorganizowane zostały m.in.: Łódzkie Dni Medycyny Pracy, VII Ogólnopolski Zjazd Naukowy Toksykologów Klinicznych oraz konferencja poświęcona roli prewencji wypadkowej w utrzymaniu aktywności zawodowej pracowników 50+. Jubileuszowe wydarzenia stały się okazją do podsumowania działalności Instytutu na rzecz nauki i ochrony zdrowia pracujących oraz złożenia podziękowań wszystkim, którzy tworzyli, rozwijali i doskonalili system ochrony zdrowia przed zagrożeniami środowiska pracy. Potwierdzeniem jakości realizowanych w tej placówce zdań jest m.in. akredytacja jego laboratoriów w Polskim Centrum Akredytacji oraz przyznana w 2006 r. unijna nagroda Kryształowej Brukselki w kategorii Najlepszy instytut badawczy. (ns) Komunikat NFZ Uwaga! Nowe druki zleceń Łódzki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia przypomina, że zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 6 grudnia 2013 r. w sprawie wzoru zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne oraz wzoru zlecenia naprawy, od 1 lipca 2014 r. obowiązywać będą nowe druki zleceń wskazanych w tytule rozporządzenia. Dotychczas obowiązujące druki zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne będące przedmiotami ortopedycznymi oraz zlecenia na zaopatrzenie w środki pomocnicze przysługujące comiesięcznie zostają zastąpione jednym, nowym drukiem zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne. Wzór druku zlecenia dostępny na: &mx=0&mt=&my=767&ma= nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 201415 Odznaczenia dla piotrkowskich lekarzy W trakcie 43. Sesji Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego, która odbyła się 30 kwietnia br., miała miejsce podniosła uroczystość. Z okazji dwudziestopięciolecia Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, piętnastu piotrkowskich lekarzy zostało wyróżnionych medalami Za Zasługi dla Piotrkowa Trybunalskiego. Odznaczenia wręczyli: prezydent miasta Piotrkowa Trybunalskiego Krzysztof Chojniak i przewodniczący Rady Miasta Marian Błaszczyński, w obecności radnych, podczas przerwy w obradach. Srebrne medale powędrowały do doktorów: Zdzisława Hoffera, Marka Konieczki, Michała Ogórka, Krzysztofa Rusina oraz Arkadiusza Wardzińskiego. Z kolei brązowymi medalami wyróżniono Elżbietę Pryczak, Elżbietę Wojciechowską i Beatę Wyrwas-Meckier, a także Pawła Banaszka, Andrzeja Filipiaka, Zbigniewa Kococika, Grzegorza Mazura, Stanisława Misztelę, Andrzeja Ochalskiego i Krzysztofa Walczykowskiego. W imieniu odznaczonych lekarzy głos zabrał Grzegorz Mazur, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi, który powiedział: Tylko Piotrków Trybunalski w tak wspaniały sposób uczcił nasz jubileusz, rocznicę odrodzenia się izb lekarskich. Dziękujemy za te wyróżnienia i zapewniamy, że dalej będziemy pracować na rzecz naszego miasta. Zrobiono też pamiątkowe zdjęcia. Fot. R. Kantorska Z życia środowiska Pięćdziesiąt lat pracy doktora Mariana Sobkiewicza Brzeziny wybór na całe życie Doktor Marian Sobkiewicz, który w tym roku obchodzi pięćdziesięciolecie pracy w zawodzie lekarza prawie całą swoją medyczną karierę związał z Powiatową Przychodnią Obwodową w Brzezinach. Został jej szefem w kwietniu 1967 r., po odbyciu dwuletniego stażu lekarskiego i rocznej pracy w Wiejskim Ośrodku Zdrowia w Słupi (powiat skierniewicki). Kierując poradnią w Brzezinach, pracował jednocześnie jako lekarz i kierownik Gminnego Ośrodka Zdrowia w Rokicinach. W tym czasie podnosił też swoje kwalifikacje zawodowe; w 1970 r. został specjalistą pierwszego stopnia w dziedzinie pediatrii, siedem lat później specjalistą drugiego stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej. Po zmianach organizacyjnych w 1977 r., Powiatową Przychodnię Obwodową w Brzezinach przekształcono w Przychodnię Rejonową kierował tą placówką do 2008 r. Obecnie po osiągnięciu wieku emerytalnego dalej pracuje jako lekarz w przychodni, która teraz nosi nazwę Wielospecjalistyczna Przychodnia Lekarska i funkcjonuje w ramach Powiatowego Centrum Zdrowia w Brzezinach. Doktor Marian Sobkiewicz, wśród wielu pacjentów, których leczył lub leczy, ma opinię wnikliwego i dokładnego lekarza. Jest chwalony za to, że nie traktuje swoich pacjentów incydentalnie, wyrywkowo, ale zawsze patrzy na nich, na ich terapię całościowo. Dba o to, by niczego nie pominąć, dokładnie wszystko analizuje, niczego nie lekceważy. Dlatego u wielu pacjentów wcześnie wykrywa groźne choroby, na przykład cukrzycę czy ostatnio niestety gruźlicę albo choroby nowotworowe. W okresie, gdy kierował brzezińską przychodnią, był lubiany i ceniony przez tutejszy personel medyczny. Był wymagającym i czasem surowym szefem, ale wymagał najpierw od siebie, potem od innych. Zawsze gotowy, by pomagać, wspierać koleżanki i kolegów w trudnych sytuacjach, zastąpić kogoś na dyżurze. Dbał o to, by wszystkim dobrze się pracowało, dbał o interesy swoich pracowników, szczególnie w czasach przekształceń i reorganizacji przychodni, co w wielu przypadkach wiązało się też z redukcją zatrudnienia. Zarząd Powiatowego Centrum Zdrowia w Brzezinach Sp. z o.o., dyrektor Wielospecjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Brzezinach, dyrektor Szpitala Powiatowego w Brzezinach oraz pracownicy. nr 6 7 (195) czerwiec lipiec16 Izbowe aktualności Nasi w komisjach problemowych NRL Na swym pierwszym posiedzeniu rozpoczynającej się VII kadencji samorządu, 4 kwietnia 2014 r., Naczelna Rada Lekarska, obradując w nowym składzie, dokonała wyboru w tajnym głosowaniu Naczelnego Rzecznika Praw Lekarzy oraz przewodniczących powołanych komisji i zespołów problemowych NRL. Z kolei obradując 9 maja br., przegłosowała (również w trybie niejawnym) składy tych gremiów. W kilku z nich (dwóch komisjach i jednym zespole) odbędą się jeszcze dogrywki na czerwcowym posiedzeniu NRL, ponieważ niektórzy kandydaci otrzymali taką samą liczbę głosów. Wiadomo już jednak na pewno, że w poszczególnych komisjach i zespołach Naczelnej Rady Lekarskiej pracować będą następujący członkowie łódzkiej Okręgowej Izby Lekarskiej: Komisja Finansowo-Budżetowa: Ryszard Golański, Zbigniew Kijas, Komisja ds. Kształcenia Medycznego: Lesław Jacek Pypeć, Komisja Organizacyjna: Paweł Czekalski, Paweł Susłowski, Komisja ds. Współpracy Międzynarodowej: Grzegorz Mazur, Komisja ds. Sportu: Ryszard Golański, Zbigniew Kijas, Komisja Legislacyjna: Ewa Kralkowska, Zespół ds. Ubezpieczeń Lekarzy i Lekarzy Dentystów: Grzegorz Mazur, Zespół ds. Lekarzy Zatrudnionych w Podmiotach Leczniczych: Grzegorz Krzyżanowski jako przewodniczący, Paweł Czekalski, Zespół ds. Praktyk Lekarskich: Małgorzata Lindorf. Wybranym Koleżankom oraz Kolegom gratulujemy i życzymy owocnej pracy dla dobra całej korporacji lekarskiej, a zwłaszcza środowiska skupionego wokół naszej Izby! W sumie powołano dwanaście komisji NRL; poza już wymienionymi jeszcze do spraw: etyki lekarskiej, lekarzy emerytów i rencistów, stomatologii, młodych lekarzy i lekarzy dentystów, egzaminów z języka polskiego dla lekarzy cudzoziemców oraz kultury, a także cztery zespoły. Skład nie wymienionego wyżej Zespołu ds. Polityki Lekowej i Farmakoterapii nie został obsadzony i jest możliwe zgłaszanie chętnych do pracy w nim. (opr. ns) Walne Zebranie Członków LKP przy OIL w Łodzi Na przełomie kadencji Na dzień 8 kwietnia br. zwołane zostało Walne Zgromadzenie Członków Lekarskiej Kasy Pożyczkowej (LKP) przy OIL w Łodzi, w celu wyboru członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej na nową kadencję. Minęły bowiem już cztery lata działalności LKP pod rządami dotychczasowych władz, wybranych na zgromadzeniu w dniu 30 marca 2010 r. Ze względu na brak kworum w pierwszym terminie (o godz. 16:00), aby wybory na nową kadencję były prawomocne, rozpoczęcie spotkania w drugim terminie nastąpiło pół godziny później. Obowiązki przewodniczącego zebrania pełnił z wyboru Włodzimierz Kardas, a sekretarza Danuta Wijata. Jak poinformowała dotychczasowa przewodnicząca Zarządu LKP przy OIL Kalina Pokuszyńska, składając sprawozdanie z działalności w minionej kadencji, zarówno Zarząd, jak i Komisja Rewizyjna spotykały się co miesiąc w sumie odbyło się trzydzieści osiem posiedzeń. LKP w dniu 31 marca 2010 r. liczyła 1202 członków, w czasie trwania kadencji zapisały się do Kasy 132 nowe osoby, a ubyło 140 osób, w tym 17 zmarło, a 123 wykreślono lub same zrezygnowały. Aktualnie zatem do LKP należy 1194 członków. W czasie trwania ostatniej kadencji Zarząd LKP przydzielił 1162 pożyczki na łączną kwotę zł, pobierając prowizję w wysokości zł. Ponieważ w tym czasie koszty działalności Kasy wyniosły zł 59 gr, jej zysk zamknął się kwotą zł 41 gr. Czteroletnia działalność LKP pod względem finansowym była sprawdzona przez biegłego rewidenta, który nie wnosił żadnych zastrzeżeń ani uwag. Społeczna praca Zarządu oraz Komisji Rewizyjnej LKP przez miniony okres była zgodna ze Statutem i Regulaminem. Wymiernym jej efektem było skrócenie czasu oczekiwania na pożyczkę i zachowanie płynności finansowej Kasy. Kończąc swoje wystąpienie, doktor K. Pokuszyńska serdecznie podziękowała swoim koleżankom i kolegom z Zarządu Uwaga, szkolenie! Procedury konkursowe oraz Komisji Rewizyjnej za cztery lata wspólnej pracy, ciekawej w nowe doświadczenia z tytułu zarządzania finansami członków LKP przy łódzkiej OIL. Przedstawione przez nią sprawozdanie zostało przyjęte jednogłośnie przez Walne Zgromadzenie, o co wnosiła przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Marzena Gajewicz, pozytywnie oceniając pracę Zarządu Kasy w kadencji Walne Zgromadzenie Członków podjęło stosowną uchwałę o udzieleniu absolutorium ustępującemu Zarządowi (pełny tekst uchwały Biuletyn ORL załączony do bieżącego Panaceum ), a następnie podziękowało wszystkim członkom ustępujących organów LKP za dotychczasową działalność. Szczególne podziękowania za wieloletnią, społeczną pracę na rzecz Kasy należą się koleżance Danucie Wijacie oraz koledze Tomaszowi Sobczykiewiczowi, jednym z pierwszych jej założycieli w 1992 r. Walne Zgromadzenie Członków dokonało w dniu 8 kwietnia br. wyboru nowych członków Zarządu LKP i Komisji Rewizyjnej na okres nowej kadencji Do Zarządu LKP zostali wybrani: Włodzimierz Kardas, Michał Nowicki, Kalina Pokuszyńska, Tomasz Sobczykiewicz i Danuta Wijata. Natomiast w składzie Komisji Rewizyjnej znaleźli się: Marzena Gajewicz, Jolanta Rzewuska-Karauda i Jarosław Witkowski. Na swym pierwszym posiedzeniu w nowej kadencji w dniu 6 maja 2014 r., Zarząd Lekarskiej Kasy Pożyczkowej ukonstytuował się w następującym składzie, z podziałem na funkcje: Kalina Pokuszyńska przewodnicząca, Włodzimierz Kardas wiceprzewodniczący, Danuta Wijata sekretarz, Tomasz Sobczykiewicz skarbnik, Michał Nowicki analityk. (opr. ns) Komisja ds. Konkursów Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi uprzejmie zaprasza zainteresowanych, spośród delegatów na okręgowe zjazdy lekarzy VII kadencji umieszczonych na listach kandydatów do komisji konkursowych na stanowiska kierownicze, na szkolenie dotyczące procedury konkursowej w aspekcie przewodniczenia komisjom konkursowym. Termin: 11 czerwca 2014 r. (środa), godz. 14:30. Miejsce: Klub Lekarza OIL w Łodzi. Włodzimierz Kardas, przewodniczący Komisji ds. Konkursów 14 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 201417 Wybory uzupełniające w Radomsku Okręgowa Komisja Wyborcza w Łodzi informuje o aktualnym stanie przygotowań do przeprowadzenia wyborów uzupełniających w rejonie nr 73 (powiat radomszczański: NZOZ-y, SPZOZ-y, lekarze prywatnie praktykujący). Członkowie OKW specjalną uchwałą zatwierdzili zgłoszoną kandydaturę na delegata lek. Marzanny Iwony Pachulskiej (pełny tekst uchwały nr 9/VII/2014 OKW w Łodzi z 13 maja 2014 r. w tej sprawie zamieszczony na łamach załączonego Biuletynu ORL). Komisja ustaliła też i zatwierdziła niezbędne terminy wyborcze, a mianowicie: termin przesyłania głosów w trybie korespondencyjnym do 23 czerwca 2014 r., termin oraz miejsce spotkania przy urnie 26 czerwca (czwartek) 2014 r., w godz. 12:00 13:00, NZOZ PROMED w Radomsku, ul. Miła 5. Szczegółowe informacje na stronie internetowej OIL: Lidia Klichowicz, przewodnicząca Okręgowej Komisji Wyborczej w Łodzi Izbowe aktualności Wyjątkowy rocznik nowych emerytów W piątek, 25 kwietnia br., w salach Klubu Lekarza po roku przerwy ponownie spotkali się lekarze i lekarze dentyści z Delegatury Łódzkiej OIL na uroczystości z okazji przejścia na zasłużoną emeryturę w latach 2012 i W spotkaniu uczestniczyli: prezes Okręgowej Rady Lekarskiej Gregorz Mazur, przewodniczący Okręgowego Sądu Lekarskiego Janusz Prochaska, zastępca sekretarza ORL Łukasz Jasek oraz członkowie zarządu Koła Lekarzy Seniorów: Krystyna Borysewicz-Charzyńska, Alicja Naruszewicz-Petrenko i Anna Gańczarczyk. Nieobecny wiceprezes ORL i szef Delegatury Łódzkiej Grzegorz Krzyżanowski, inicjator takich spotkań organizowanych przez naszą Izbę, żegnał w tym czasie (na zawsze) swojego przyjaciela Janusza Koziarę, wieloletniego prezesa Zakładów Farmaceutycznych Polfa w Pabianicach, człowieka przychylnego łódzkiej Izbie, wspierającego sponsoringiem wiele jej inicjatyw. G. Mazur ciepło powitał garstkę gości, spośród licznej grupy zaproszonych, którym obowiązki zawodowe pozwoliły przybyć na tę uroczystość (większość naszych emerytów wciąż bowiem pracuje!). W tym gronie królowały panie: Anna Kotynia, Joanna Lech, Maria Małowiejska, Ewa Pawlak-Gach, Ewa Wiesetek-Piotrowska i Elżbieta Wrońska oraz dwóch panów: Eugeniusz Małafiej i Jan Szefliński. Prezes podkreślił, że takie spotkania są ważne i miłe dla Izby, bo są okazją, aby koleżankom i kolegom lekarzom podziękować za wiele lat odpowiedzialnej pracy, tysiące leczonych pacjentów i dziesiątki lekarzy, którzy wyszli spod ich skrzydeł. Zachęcał wszystkich do dalszej aktywności, także w pracach organów i komisji samorządu lekarskiego, aby dzielić się swoim doświadczeniem z młodszymi kolegami, realizować swoje pozazawodowe pasje, organizować imprezy w Klubie Lekarza lub po prostu być ze sobą. Nastąpiła miła chwila indywidualnych podziękowań i gratulacji; każdy z gości otrzymał okolicznościowy dyplom i skromny (ale szczególny) upominek w postaci książki Sześćdziesięciopięciolecie wydziałów medycznych , autorstwa nieżyjącej prof. Teresy Pajszczyk-Kieszkiewicz. G. Mazur nie ukrywał, że to wyjątkowy rocznik świeżo upieczonych emerytów, wśród których liczne jest grono utytułowanych specjalistów, autorytetów w medycynie, a także aktywnych działaczy samorządu lekarskiego, w tym m.in. członkowie ORL obecnej kadencji, przewodniczący izbowej Komisji Bioetycznej prof. Eugeniusz Małafiej, zastępcy ORzOZ czy sędziowie OSL. Szef lekarskiego sądu Janusz Prochaska osobiście ściskał ręce przybyłych koleżanek, z którymi współpracuje w organach odpowiedzialności zawodowej Izby. Na zakończenie części oficjalnej, prezes Mazur życzył uhonorowanym nieustającej aktywności, wielu sukcesów w dalszej pracy zawodowej i pomyślności w życiu osobistym, a mówiąc o wielu jeszcze słonecznych dniach dodał: Żebyście zawsze na swej drodze widzieli naszą siedzibę na Czerwonej, bo tu słońce świeci dla Was zawsze! Następnie oddał głos K. Borysewicz-Charzyńskiej, która radośnie witając nowych seniorów, krótko poinformowała ich o działalności izbowego Koła Seniorów i zaprosiła do aktywnego udziału w jego spotkaniach. Warto może przypomnieć, że spotkania członków OIL odchodzących na zasłużony wypoczynek zapoczątkowane zostały w połowie lat dziewięćdziesiątych minionego wieku w Delegaturze Łódzkiej, z myślą o podziękowaniu im w sposób godny za wieloletnią pracę to z jednej strony, a z drugiej w celu dalszej ich integracji ze środowiskiem. Był to bowiem czas reform w ochronie zdrowia, a także przemian obyczajowych i często w macierzystych placówkach żegnano emerytów, wzywając ich do działu kadr po odbiór wypowiedzenia z pracy albo wysyłając je listem urzędowym na adres domowy, bez słowa podziękowania. Pierwsze takie spotkanie, w którym uczestniczyło liczne grono emerytów rocznika 1994 z Łodzi i okolic, odbyło się 3 marca 1995 r. Podczas tamtej pamiętnej uroczystości G. Krzyżanowski, wówczas również jak dziś wiceprezes ORL i szef Delegatury Łódzkiej, apelował: Nie traćcie Państwo z oczu nas i siebie nawzajem, natomiast ówczesny przewodniczący ORL Ryszard Golański, dziękując wszystkim za przybycie, podkreślił, iż wiedza ma swoją ciągłość, bo przechodzi od człowieka do człowieka i za to przede wszystkim Państwu wyrażamy swą wdzięczność. Słowa te nie straciły na aktualności, a zainicjowane wówczas spotkania są kontynuowane do dzisiaj. Tekst i zdjęcia Alina Paradowska nr 6 7 (195) czerwiec lipiec18 Izbowe aktualności Majowe spotkania lekarzy seniorów W Radziejowicach, Stawiskach i Botaniku Ósmego maja zorganizowaliśmy wycieczkę do Radziejowic i Stawiska. Pałac w Radziejowicach (do XVIII wieku w posiadaniu Radziejowskich, potem do 1945 r. Krasińskich) obecnie funkcjonuje jako Dom Pracy Twórczej. Wokół zabudowań rozciąga się przepiękny park krajobrazowy. Maleńka, okresowa mżawka dodawała tylko wdzięku starym dębom, sosnom i wiązom, a także drewnianemu dworkowi, który ongiś w czasie realizacji filmu Pan Tadeusz pełnił dumną rolę dworu w Soplicowie. Zwiedzaliśmy galerię malarstwa Józefa Chełmońskiego, zatytułowaną Na wielkich łowach natury. Już w recepcji witał nas obraz Wnętrze chaty na Polesiu. Dwoje słodko śpiących dzieci: młodsze w kołysce, starsze obok na ławie. A przez okno ukosem wpada pyszny, błogosławiący promień słońca. I powiem szczerze, że wszystkie scenki rodzajowe z trójką, czwórką i większą liczbą koni oraz wszystkie (z odcieniem narodowej goryczy) obrazki wódczanego chłopstwa przed karczmą, wszystkie (z odcieniem patriotycznej goryczy) sceny z Powstania Styczniowego nie zapadły mi tak w pamięć jak owa dwójka dzieci. Śpiących. Kolor słońca, smak słodyczy, zapach i faktura drewna. Odpoczynek. Relaks. Rodzaj szczęścia. I bardzo byłam wdzięczna kustoszom muzeum za obowiązek używania przez zwiedzających indywidualnie przyrządów audioguide. Bo można było sobie włączyć słuchanie o obrazie wybranym lub wyłączyć o obrazie niechcianym. Jeżeli ktoś zarzuci mi brak patriotyzmu odpowiem sentencją Mariana Brandysa z Listów do Pani Zet : Mam na ten temat swoje własne zdanie, aczkolwiek całkowicie niesłuszne. Na wystawie znajdowało się też m.in. świadectwo szkolne malarza, świadczące o ukończeniu przez niego w 1864 r. czwartej klasy szkoły w Łowiczu. Nie miał czwórek. Mnóstwo stopni dostatecznych plus bardzo dobre z polskiego, religii, rysunku (!) i kaligrafii. Z Radziejowic skoczyliśmy w pobliże Żyrardowa do Guzowa, gdzie znajdują się remontowane ruiny zamku budowanego w stylu neorenesansu francuskiego, które mogłyby wspaniale zagrać w jakimś disneyowskim filmie dla dzieci. Niebagatelnym punktem programu był też Grodzisk Mazowiecki i obiad w restauracji U Klimka. Jakość obiadu spowodowała ewidentny wzrost dobrych nastrojów uczestników wycieczki! Ukoronowaniem wyprawy była wizyta w Stawisku. Zacytuję prospekt: Stawisko w latach dom Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów; dziś zgodnie z testamentem pisarza Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów. Miejsce o szczególnej atmosferze, nasycone sztuką, a zwłaszcza literaturą i muzyką. Przez ponad 50 lat było nie tylko domem Iwaszkiewiczów, ale także tętniącym życiem ośrodkiem kulturalnym. A wewnątrz pośród książek, fotografii, mebli i sprzętów z epoki przeróżne ciekawostki. Między innymi. akwarela Józefa Fałata ofiarowana pisarzowi na osiemdziesięciolecie urodzin przez Edwarda Gierka i... srebrny medal z Janem Pawłem II, który Iwaszkiewicz dostał na audiencji prywatnej w Rzymie w 1979 r.! Iwaszkiewicz Brzezina, Sława i Chwała, Lato w Nohant, Panny z Wilka... Każdy uczestnik wycieczki znajdował coś dla siebie. A ja, wzdłuż dostojnej alei starych pysznych drzew przez chwilę towarzyszyłam cicho Czesławowi Miłoszowi. dziewiętnastoletniemu młodzieńcowi, który w 1930 r., ściskając kurczowo w dłoni swoje wiersze, szedł na spotkanie Mistrza z nadzieją, z lękiem oczekując oceny... Trzynastego maja członkowie Koła spotkali sie przy ognisku w łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Pogoda okazała się łaskawa i na kilka godzin nastąpiła przerwa w deszczu. Pałaszowaliśmy niezdrowe, ale wyśmienite grillowane kiełbaski, które jakoś błyskawicznie wyparowywały niczym disappointed point... Było jakby trochę mniej osób niż zwykle, ale jednakowoż odliczyłam pięćdziesiąt dusz, ale więcej o ognisku pisze kolega Krzysztof, stały korespondent Panaceum (jego list-relację zamieszczamy na s. 25). Przed wakacjami czeka nas jeszcze spotkanie w bardzo nietypowym terminie: 25 czerwca, w środę, o godz. 14:00 (wykład dotyczy profilaktyki chorób żył i tętnic), o czym przypominam w sposób dość zdecydowany członkom Koła i w sposób bardzo łagodny prelegentowi, doktorowi Jackowi Mikosińskiemu. A potem lato, lato... Krystyna Borysewicz-Charzyńska Fot. K. Papuziński Apel Dolnośląskiej Izby Lekarskiej Szanujmy wspomnienia Dostrzeganie czasu jest cudownym darem dojrzałości. Czeka nas nowy jubileusz, przywracający pamięć o wydarzeniach i ludziach z lat minionych dwudziestu pięciu lat izb lekarskich w Polsce ( ) W nurt ogólnopolskich obchodów dwudziestopięciolecia izb lekarskich włącza się także Dolnośląska Izba Lekarska, licząca obecnie ponad piętnaście tysięcy członków. Z okazji jubileuszu ukaże się książkowe wydawnictwo 25 lat w służbie dolnośląskich lekarzy. Dolnośląska Izba Lekarska w latach Tradycja. Współczesność. Zamierzenia, w którym jeden z rozdziałów pragniemy poświęcić wspomnieniom PT członków innych okręgowych izb lekarskich, związanych z przedstawicielami dolnośląskiej lekarskiej społeczności. ( ) Szanujmy wspomnienia! tak śpiewają od lat prawie czterdziestu Skaldowie. Szanujmy i my. Za każde wspomnienie, uzupełnione np. ciekawym zdjęciem, unikatowym dokumentem (po wykorzystaniu do zwrotu), które zamieścimy na łamach naszej jubileuszowej książki, będziemy Wam, Drogie Koleżanki i Koledzy, niezmiernie wdzięczni. Czekamy na teksty (2 3 strony) do 31 sierpnia br. Można je przesyłać na adres DIL: Wrocław, ul. Kazimierza Wielkiego 45 (z dopiskiem: jubileusz 25-lecia DIL) lub na adres mailowy: W imieniu Komitetu Redakcyjnego prof. dr hab. n. med. Andrzej Kierzek 16 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 201419 Szkolenia na temat prawa medycznego w łódzkiej OIL Lekarz nie jest już tylko lekarzem We współczesnej medycynie nad Wisłą jedną z największych bolączek lekarza są realia prawne, w których musi funkcjonować. Lekarz nie jest już tylko lekarzem. Jest przedsiębiorcą, świadczeniodawcą, a coraz częściej również podmiotem w sprawach sądowych. Wielokrotnie nie potrafimy się odnaleźć w nieznanych wcześniej sytuacjach, które są emocjonalnie i merytorycznie dalekie od tych, z którymi spotykamy się na co dzień. Na każdym kroku słyszymy opowieści dotyczące tych problemów, z jakimi mieli lub mają do czynienia nasi koledzy. Ponieważ jednak najczęściej są to informacje niepewne i niesprawdzone, warto abyśmy byli przygotowani choć w minimalnym stopniu na ich spotkanie. Ośrodek Kształcenia Medycznego Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi zaplanował cykl seminariów, których celem jest właśnie rozszerzenie wiedzy prawnej lekarzy. We współpracy z Kancelarią Płaza i Wspólnicy z Torunia, w Klubie Lekarza w siedzibie OIL przy ul. Czerwonej 3, w dniu 14 maja br., przeprowadzono dwa kursy na temat: 1. Dokumentacja medyczna jedyne alibi lekarza w toku postępowania sądowego i kontrolnego NFZ. 2. Kontrola NFZ praktyczny poradnik kontrolowanego. Spotkanie prowadzone było przez dwóch prawników: Łukasza Płazę i Krzysztofa Izdebskiego doświadczonych w prowadzeniu spraw lekarzy. W sposób merytoryczny i bardzo przejrzysty przedstawione zostały podstawy prawne, którym podlegamy w kontekście prowadzenia dokumentacji medycznej. Wyjaśniono, jakie minimalne Prawniczy Newsletter Medyczny 9 kwietnia 2014 r., w DzU pod poz. 469, opublikowano jednolity tekst rozporządzenia ministra zdrowia z 22 marca 2010 r. w sprawie szczegółowego sposobu ustalania kosztów czynności związanych z pobieraniem, przechowywaniem, przetwarzaniem, sterylizacją i dystrybucją komórek, tkanek i narządów (DzU 2010 r., nr 53, poz. 319), z uwzględnieniem zmian wprowadzonych rozporządzeniem ministra zdrowia z 19 października 2012 r. w tej w sprawie opublikowanym w DzU 2012 r., poz kwietnia 2014 r., w DzU pod poz. 474, opublikowano jednolity tekst rozporządzenia ministra zdrowia z 26 września 2012 r. w sprawie stażu podyplomowego lekarza i lekarza dentysty (DzU 2012 r., poz. 1082), z uwzględnieniem zmian wprowadzonych rozporządzeniem ministra zdrowia z 20 grudnia 2012 r. w tej sprawie, opublikowanym w DzU 2012 r., poz kwietnia 2014 r. weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia z 9 kwietnia 2014 r. w sprawie sposobu i trybu informacje muszą znajdować się w kartach chorych oraz sposób ich prowadzenia. Po raz kolejny potwierdzono, że najważniejszym orężem lekarza przy postępowaniach sądowych i sporach z NFZ nie jest jego wiedza, doświadczenie ani opinie innych o jego pracy, ale suche dane zawarte w dokumentacji przez niego prowadzonej. Im więcej będziemy wiedzieć, tym lepiej dla nas. W drugiej części jasno i klarownie wyjaśniono sposób postępowania przy kontrolach NFZ, którym możemy podlegać. Dotychczasowa wiedza większości lekarzy na ten temat opiera się na zasłyszanych informacjach, często przekazywanych przez osoby, które same takim kontrolom nie podlegały, ale z pewnego źródła wiedzą Dlatego konkretne informacje na temat naszych obowiązków i praw przy takiej kontroli pomogą w jej przetrwaniu. Z opinii słuchaczy wynikało, że informacje były przedstawione bardzo sprawnie, interesująco i wyjaśniły wiele wątpliwości [owacyjne oklaski na zakończenie spotkania przyp. red.]. Zresztą jeszcze długo po zakończeniu części wykładowej, prowadzący odpowiadali na pytania i wątpliwości. Kolejne spotkanie pt. Uświadomiona zgoda pacjenta na leczenie już 10 czerwca br., od godz. 15:00, również w łódzkim Klubie Lekarza przy ul. Czerwonej 3. Szczegółowe informacje są udostępnione na stronie na którą warto zaglądać, gdyż Internetem wiadomości szybciej docierają do zainteresowanych. Serdecznie zapraszamy. Łukasz Jasek, koordynator Ośrodka Kształcenia Medycznego OIL w Łodzi Fot. A. Wojda finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki zdrowotnej (DzU 2014 r., poz. 473); rozporządzenie określa sposób i tryb finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych świadczeniobiorcom, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz świadczeń, o których mowa w art. 12 pkt. 2 6, 9 11, art. 12a oraz art. 26 tej ustawy. Przepisy te dotyczą świadczeń: udzielanych osobom innym niż osoby objęte powszechnym obowiązkowym i dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym; udzielanych bezpłatnie bez względu na uprawnienia z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów o: wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, przeciwdziałaniu narkomanii, ochronie zdrowia psychicznego, cudzoziemcach, zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a także o Karcie Polaka, o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami } Bliżej prawa nr 6 7 (195) czerwiec lipiec20 Bliżej prawa Z lekarskiej wokandy Medicus medici lupus est? Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 29 czerwca 2010 r., dozwolona jest krytyka lekarza przez lekarza oparta na prawdzie i czyniona w interesie publicznym. Wcześniej w wyroku z 23 kwietnia 2008 r. TK orzekł, że art. 52 Kodeksu Etyki Lekarskiej w zakresie, w jakim zakazywał zgodnych z prawdą i uzasadnionych ochroną interesu publicznego wypowiedzi publicznych na temat działalności zawodowej innego lekarza jest niezgodny z Konstytucją RP. Na początek kilka przykładów, które stały się przyczynkiem do napisania tego tekstu: Dr n. med. J. K., w związku z opiniami biegłych, wydanymi w jego sprawie dyscyplinarnej, kierował do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, Okręgowego Sądu Lekarskiego oraz Naczelnej Izby Lekarskiej liczne pisma, zawierające m.in. takie oto wypowiedzi: opinia biegłego Zenona M. jest jaskrawym dowodem kolejnego i celowego wprowadzenia w błąd sądu przez biegłego i jego zespół ; dotychczas nie spotkałem lekarzy-profesorów z tak wątpliwą etyką zawodową, którzy pełnią rolę biegłego oraz rzecznika odpowiedzialności zawodowej i są wykładowcami Uniwersytetu Medycznego. Prof. dr hab. n. med. E. M., pełniąc funkcję kierownika katedry Uniwersytetu Medycznego, wielokrotnie w obecności lekarzy rezydentów i stażystów, studentów, średniego personelu oraz rodziców pacjentów dyskredytował wiedzę i umiejętności lekarzy, którym szefował, w tym kierowników klinik i oddziałów, kierując do nich słowa powszechnie uznane za obraźliwe i groził im wyrzuceniem z pracy, Między lekarzem H. A., narodowości arabskiej, a zastępcą dyrektora ds. leczniczych SPZOZ J. M., również lekarzem, istniał wieloletni konflikt, jeszcze od czasów ich psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób, o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; udzielanych osobom, którym świadczenia zdrowotne są udzielane bezpłatnie, bez względu na uprawnienia z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego, na podstawie ustawy Kodeks karny wykonawczy; w przypadkach, kiedy na podstawie skierowania prezesa NFZ leczenie lub badania diagnostyczne, których nie przeprowadza się w kraju, mają być przeprowadzone poza jego granicami. 23 kwietnia 2014 r. weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia z 25 marca 2014 r. w sprawie biologicznych czynników chorobotwórczych podlegających zgłoszeniu, wzorów formularzy zgłoszeń dodatnich wyników badań w kierunku biologicznych czynników chorobotwórczych oraz okoliczności dokonywania zgłoszeń wspólnej pracy w innym szpitalu, którym J. M. kierował. Na posiedzeniu Rady Społecznej SPZOZ, zastępca dyrektora użył w stosunku do H. A. sformułowania: kiepska karykatura Avincenny. Prof. dr hab. n. med. M. W. na temat leczenia pacjentów przez innych lekarzy udzielał dziennikarzom licznych wypowiedzi, w stylu: jak zobaczyłem tego przerażonego, biednego i źle leczonego człowieka, któremu przez cztery lata kolega H. S. wyhodował marskość wątroby, nie wytrzymałem. Błąd lekarski był ewidentny, w dokumentach jak wyłożony na talerzu (tytuł artykułu Lakierowanie zła ); kolega z mojego szpitala, zza ściany, lecząc przez pięć chorego nie na to, co trzeba, straszliwie temu choremu szkodził (tytuł artykułu Walę głową w mur ) oraz pacjent pokazał mi opinię wydaną przez profesora Z. B. dla prokuratury, a tam same kłamstwa, to nie była opinia, to był stek bzdur, w dodatku łatwy do zweryfikowania (program informacyjny telewizji regionalnej). Autorzy cytowanych wypowiedzi stanęli przed okręgowymi sądami lekarskimi i uznano ich winnymi popełnienia czynów, polegających na wyrażaniu obraźliwych i nie licujących z godnością lekarza opinii. Wszyscy zostali ukarani naganami, a podstawę skazujących wyroków stanowił art. 52 KEL, zakazujący medykom niezgodnych z prawdą i nieuzasadnionych ochroną interesu publicznego wypowiedzi publicznych na temat działalności zawodowej innego lekarza. W każdym z opisanych kazusów sądy przeprowadziły tzw. dowody prawdy oraz dokonały ocen wartościujących wypowiedzi, uznając że są one pomówieniami. W wyroku dotyczącym pierwszego z przykładów, a więc w sprawie dr. n. med. J. K., uwolniono obwinionego od zarzutu krytyki organów Izby Lekarskiej oraz biegłych, a uznano go tylko (aż) winnym obraźliwej formy, w jakiej te uwagi czynił. Nie ograniczono mu zatem (tak jak wszystkim wymienionym tu obwinionym lekarzom) prawa wolności do krytyki, ale wyraźnie zakreślono jej granice krytyka nie może przybierać formy rzucania bezpodstawnych, nie popartych żadnymi dowodami pomówień o postępowanie niezgodne nie tylko z etyką zawodową, lecz wręcz o charakterze przestępczym. Prof. M. W. w chwili popełnienia inkryminowanych czynów pełnił funkcję konsultanta wojewódzkiego w swojej dziedzinie, a zatem zobowiązany był m.in. do służenia radą i pomocą mniej doświadczonym kolegom, a w razie dopatrzenia się uchybień zwrócenia na to uwagi przede wszystkim lekarzowi, którego to dotyczy i odwrócenia niekorzystnych skutków ewentualnie popełnionego przez niego błędu, a w przypadku powtarzających się nieprawidłowości poinformowanie o tym ORzOZ. Z kolei zachowania się dyrektora lekarza J. M. oraz prof. E. M. godziło nie tylko w stosunki lekarz lekarz, ale także przełożony pracownik, a nadto wypowiedź J. M. miała charakter rasistowski. Cytowane na wstępie wypowiedzi, kierowane do organów samorządu lekarskiego, adresowane do personelu medycznego i pacjentów, na posiedzeniu społecznego ciała publicznego ZOZ oraz w mediach uzasadniają pytanie o wzajemne stosunki między lekarzami. W dobie komercjalizacji medycyny lekarz staje się trybikiem w maszynie kręcącej się pod presją właścicieli szpitali, przychodni i gabinetów, firm farmaceutycznych i producentów sprzętu medycznego, nadto płatnika, czyli NFZ. Mechanizmy rynkowe, którym podlega w dzisiejszych czasach ochrona zdrowia, w istotny sposób modelują lekarzy i dlatego zdaje się coraz częściej odnotowujemy przypadki ich wzajemnego traktowania, jak przysłowiowe wilki (homo homini lupus est). Jerzy Ciesielski adwokat Prawniczy Newsletter Medyczny (DzU 2014 r., poz. 459); rozporządzenie określa nie tylko, jakie biologiczne czynniki chorobotwórcze podlegają zgłoszeniu oraz okoliczności i sposób dokonywania zgłoszeń dodatnich wyników badań, ale także wskazuje podmioty, właściwe ze względu na rodzaj biologicznego czynnika chorobotwórczego, którym te zgłoszenia należy przekazywać, ponadto zawiera w załącznikach wzory formularzy tych zgłoszeń. 25 kwietnia 2014 r. weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia z 8 kwietnia 2014 r. w sprawie zajęć rehabilitacyjnych organizowanych w szpitalach psychiatrycznych (DzU 2014 r., poz. 522); rozporządzenie określa: cele, rodzaje, zakres programowy i wymiar czasu zajęć rehabilitacyjnych, organizowanych w tych szpitalach; sposób prowadzenia i dokumentowania tych zajęć oraz sposób nagradzania ich uczestników. mec. Jarosław Klimek radca prawny OIL w Łodzi 18 nr 6 7 (195) czerwiec lipiec 2014 Pokazać jeszcze
Lidia Popek Warszawa, 01.02.2015 Klinika Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Instytut Psychiatrii i Neurologii 02 957 Warszawa, ul. Sobieskiego 9 tel. 22 4582806; fax22 6421272 ; email. lpopek@ipi.edu.pl Raport Bardziej szczegółowo PSYCHIATRIA Prof. dr hab. med. Marek Jarema
PSYCHIATRIA Prof. dr hab. med. Marek Jarema 1. Potrzeby w zakresie psychiatrii w skali poszczególnych województw i kraju Dokładne dane znajdują się w tabeli w załączniku do tego dokumentu. Ogólnie należy Bardziej szczegółowo kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska
kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska Nasza ziemia jest zdegenerowana, dzieci przestały być posłuszne rodzicom Tekst przypisywany egipskiemu kapłanowi Bardziej szczegółowo Ocena potrzeb szkoleniowych oraz wiedzy lekarzy i lekarzy dentystów w zakresie kompetencji miękkich oraz organizacji systemu ochrony zdrowia
Ocena potrzeb szkoleniowych oraz wiedzy lekarzy i lekarzy dentystów w zakresie kompetencji miękkich oraz organizacji systemu ochrony zdrowia Raport z badania ilościowego realizowanego wśród lekarzy i lekarzy Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie fizjoterapii za rok 2014
Warszawa, 15.02.2015 r. Dr Grażyna Brzuszkiwicz-Kuźmicka Akademia Wychowania Fizycznego J. Piłsudskiego Wydział Rehabilitacji Ul. Marymoncka 34 00-968 Warszawa Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie Bardziej szczegółowo Podziękowania naszych podopiecznych:
Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne Bardziej szczegółowo Analiza potrzeb rynku pracy dla kierunku KIERUNEK LEKARSKO - DENTYSTYCZNY
Analiza potrzeb rynku pracy dla kierunku KIERUNEK LEKARSKO - DENTYSTYCZNY Opracowanie: Zespół ds. Rekrutacji, Oceny Jakości Kształcenia i Absolwentów Marzec 2013 1. Wprowadzenie 1 czerwca 2004r. weszła Bardziej szczegółowo Warunki pracy lekarzy. 85% lekarzy dentystów
Warunki pracy lekarzy i lekarzy dentystów Badanie opinii środowiska Romuald Krajewski Teresa Perendyk Kinga Wojtaszczyk W numerze 9/2013 GL przedstawiliśmy opinie naszego środowiska o konflikcie interesów Bardziej szczegółowo Badanie postaw i opinii środowiska lekarzy i lekarzy dentystów związanych z Systemem Informacji Medycznej i wizerunkiem środowiska lekarzy
Badanie postaw i opinii środowiska lekarzy i lekarzy dentystów związanych z Systemem Informacji Medycznej i wizerunkiem środowiska lekarzy Skrócona wersja raportu z badania ilościowego realizowanego wśród Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii plastycznej za rok 2014
Bartłomiej Noszczyk Klinika Chirurgii Plastycznej, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego 22 5841 191 Warszawa 22-01-2015 Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii plastycznej za rok Bardziej szczegółowo Indywidualny Zawodowy Plan
Indywidualny Zawodowy Plan Wstęp Witaj w Indywidualnym Zawodowym Planie! Zapraszamy Cię do podróży w przyszłość, do stworzenia swojego własnego planu działania, indywidualnego pomysłu na życie i pracę Bardziej szczegółowo WYBORCZY PIERWSZY RAZ
Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród licealistów z okazji Światowego Dnia Wyborów w 21 roku WYBORCZY PIERWSZY RAZ prezentację przygotował mgr Paweł Raźny STUDENCKIE KOŁO NAUKOWE PRAWA WYBORCZEGO UMK WYBORCZY Bardziej szczegółowo Polityka zdrowotna wyzwania z perspektywy Polski Wschodniej
Polityka zdrowotna wyzwania z perspektywy Polski Wschodniej Kondycja finansowa i przyszłość lecznictwa w województwie podlaskim, tworzenie map potrzeb zdrowotnych, pakiet onkologiczny, konkursy na świadczenia Bardziej szczegółowo Rola szpitali klinicznych w kształceniu podyplomowym
Posiedzenie Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, Warszawa 7 kwietnia 216r. Rola szpitali klinicznych w kształceniu podyplomowym Joanna Jędrzejczak Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego wielu Bardziej szczegółowo STOMATOLOGIA DZIECIĘCA Prof. dr hab. med. Barbara Adamowicz-Klepalska
STOMATOLOGIA DZIECIĘCA Prof. dr hab. med. Barbara Adamowicz-Klepalska I. Aktualna sytuacja specjalizacyjna w dziedzinie stomatologii dziecięcej na dzień 31.08. 2009r. 1. W odniesieniu do ogółu 7.626 specjalistów Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie psychologii klinicznej za rok 2014
Warszawa 2015-02-10 Aleksandra Kühn-Dymecka Instytut Psychiatrii i Neurologii 02-957 Warszawa Al. Sobieskiego 9 Email dymecka@ipin.edu.pl tel., 224582534 Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie psychologii Bardziej szczegółowo Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.
Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda. Bardziej szczegółowo Pacjent w labiryncie systemu wskazówki przetrwania
Informacja Prasowa Warszawa, 31 marca 2016 r. Pacjent w labiryncie systemu wskazówki przetrwania Ochrona zdrowia i problemy, z którymi jako pracownicy i pacjenci, obywatele, spotykamy się na co dzień, Bardziej szczegółowo Biuro Karier i Monitorowania Losów Absolwentów SGGW w Warszawie. Badanie losów absolwentów. Warszawa, 2013
Biuro Karier i Monitorowania Losów Absolwentów SGGW w Warszawie Badanie losów absolwentów Warszawa, Cel badania Charakterystyka społeczno-demograficzna absolwentów Aktualny status zawodowy absolwentów Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie psychiatrii za rok 2014, w okresie 06.06-30.09.2014
Marcin Wojnar Warszawa, 06.03.2015 Katedra i Klinika Psychiatryczna Warszawski Uniwersytet Medyczny ul. Nowowiejska 27, 00-665 Warszawa tel: 22 825 1236, fax: 22 825 1315 email: marcin.wojnar@wum.edu.pl Bardziej szczegółowo Praktyki studenckie w działalności biur karier na uczelniach medycznych na przykładzie Biura Karier WUM
Praktyki studenckie w działalności biur karier na uczelniach medycznych na przykładzie Biura Karier WUM Katarzyna Nowak p.o. Kierownika Biura Karier Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego 1 Kształcenie Bardziej szczegółowo Możliwości i bariery rozwoju zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów. Skrócona wersja raportu z badania wyniki, wnioski i rekomendacje
Możliwości i bariery rozwoju zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów Skrócona wersja raportu z badania wyniki, wnioski i rekomendacje Warszawa 2012 Niniejszy dokument przedstawia główne wyniki badania zrealizowanego Bardziej szczegółowo Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie
Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie Dnia 22 października 2014 roku przeprowadziliśmy wywiad z naczelnik poczty w Kleczewie, panią Kulpińską, która pracuje na tym stanowisku ponad 30 lat. Bardziej szczegółowo Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne!
Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne! 20-letnia Zofia otrzymała rachunek za leczenie opiewający na 93 tys. zł! Była przekonana, że może leczyć się w ramach NFZ, bo w tym czasie uczyła się. Bardziej szczegółowo KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM
KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to, Bardziej szczegółowo TERAŹNIEJSZOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ PIELĘGNIARSTWA DIABETOLOGICZNEGO
TERAŹNIEJSZOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ PIELĘGNIARSTWA DIABETOLOGICZNEGO Alicja Szewczyk Polska Federacja Edukacji w Diabetologii Gdańsk 15 maja 2014r. EDUKACJA jest kluczem do zbudowania relacji terapeutycznej z Bardziej szczegółowo Aktualności - Urząd Miasta Częstochowy Oficjalny portal miejski
7 kwietnia 2014 NAGRODY IM. BIEGAŃSKIEGO 2014 - ŻYCZENIA DLA PRACOWNIKÓW SŁUŻBY ZDROWIA Już po raz osiemnasty wręczono Nagrody Prezydenta Miasta Częstochowy im. dra Władysława Biegańskiego w dziedzinie Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie rehabilitacji medycznej za rok 2014
dr n. med. Krzysztof Wasiak Warszawa, 14.02.2015 r. Szpital im. Prof. M. Weissa Mazowieckiego Centrum Rehabilitacji STOCER Sp. z o.o. ul. Wierzejewskiego 12 05 510 Konstancin - Jeziorna ( 22 ) 711 90 15 Bardziej szczegółowo Aktywność zawodowa kobiet w trakcie trwania całego okresu nauki (% wskazań)
Aktywność zawodowa kobiet, ich doświadczenia menedżerskie oraz opinie o przygotowaniu absolwentów szkół do pełnienia ról menedżerskich lub prowadzenia firmy Elżbieta Ciepucha Plan prezentacji: Aktywność Bardziej szczegółowo Praca socjalna jest wielkim nieobecnym systemu pomocy społecznej mówi Marek Rymsza.
Resort pracy nie zamierza przygotować ustawy o zawodzie pracownika socjalnego. Zamiast pracą z podopiecznymi pracownicy socjalni wypełniają dokumenty. Zawód pracownika socjalnego nie jest doceniany mimo Bardziej szczegółowo Komputer i my Nie można cofnąć czasu i poprawić naszych błędów! Nauczmy się im zapobiegać!!! Bartosz Dulski
Komputer sam w sobie nie jest zły. To ludzie czynią go niebezpiecznym! Komputer i my Nie można cofnąć czasu i poprawić naszych błędów! Nauczmy się im zapobiegać!!! Bartosz Dulski Nie wysyłaj swoich zdjęć Bardziej szczegółowo Wyniki sondażu pracodawców
Jakiego pracownika szukają pracodawcy, czego oczekują kandydaci - wyniki sondażu przeprowadzonego w ramach trzeciej edycji Akademickich Targów Pracy Trójmiasto W środę 19 października 2016 r. na Wydziale Bardziej szczegółowo 01-813 Warszawa. ul. Marymoncka 99/103
Dr n. hum. Bernadetta Izydorczyk Katowice,2015.10.26 Konsultant Krajowy w dziedzinie psychologii klinicznej Dyrektor Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego 01-813 Warszawa ul. Marymoncka 99/103 W związku Bardziej szczegółowo WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY
WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY Czytanie - oto najlepszy sposób uczenia się. Aleksander Puszkin Sukces jednostek i społeczeństw zależy od ich wiedzy. Kluczem do wiedzy wciąż jest czytanie. Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia 13.02.2015 r. Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie toksykologii klinicznej za rok 2014
Warszawa, dnia 13.02.2015 r. Katarzyna Kalinko Pododdział Toksykologii Szpital Praski w Warszawie ul. Aleja Solidarności 67 03-401 Warszawa fax.: 22 6196654 email: k.kalinko@onet.eu Raport Konsultanta Bardziej szczegółowo Zapis stenograficzny (259) 25. posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej w dniu 7 czerwca 2006 r.
ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (259) 25. posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej w dniu 7 czerwca 2006 r. VI kadencja Porządek obrad: Bardziej szczegółowo Na własne oczy. Kondycja polskiej okulistyki. działy
Kondycja polskiej okulistyki Na własne oczy Fot. istockphoto.com Celem opracowania jest przedstawienie stanu finansowania świadczeń okulistycznych w Polsce w latach 2012 2015. Zastosowanie innowacyjnych Bardziej szczegółowo Główne problemy stomatologii polskiej w odniesieniu do pacjentów dorosłych i edukacji stomatologicznej
Główne problemy stomatologii polskiej w odniesieniu do pacjentów dorosłych i edukacji stomatologicznej PREZYDENT PTS Dr hab. n. med. Bartłomiej W. Loster MZ 2010-12-15 1 Główne zagadnienia 1. Profilaktyka Bardziej szczegółowo Sprawozdanie z pracy Ośrodka Studiów, Analiz i Informacji Naczelnej Rady Lekarskiej w latach 2011-2013
Sprawozdanie z pracy Ośrodka Studiów, Analiz i Informacji Naczelnej Rady Lekarskiej w latach 2011-2013 Ośrodek Studiów, Analiz i Informacji Naczelnej Rady Lekarskiej został powołany uchwałą Nr 27/10/VI Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie pielęgniarstwa psychiatrycznego za rok 2014
Ząbki, dnia 12.02.2015 r. Anna Dudek Mazowieckie Centrum Psychiatrii Drewnica Sp. z o.o. ul. Rychlińskiego 1 05-091 Ząbki Tel. 22 3900869 Fax: 22781-65-02 Email:a.dudek@drewnica.pl Raport Konsultanta Wojewódzkiego Bardziej szczegółowo Sprawozdanie z pracy Ośrodka Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów Naczelnej Izby Lekarskiej za lata 2010 2013
Sprawozdanie z pracy Ośrodka Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów Naczelnej Izby Lekarskiej za lata 2010 2013 Ośrodek Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów Naczelnej Izby Lekarskiej Bardziej szczegółowo Samorządowe Forum Kapitału i Finansów
X Samorządowe Forum Kapitału i Finansów 10 11 października 2012 roku Warszawa, Hotel Sofitel Victoria ul. Królewska 11 zaprasza X Samorządowe Forum Kapitału i Finansów Szanowni Państwo Przed nami jubileuszowa, Bardziej szczegółowo Agnieszka Kwiatkowska
Warsztat: PR-owiec - dziennikarzem. Rola mediów w PR Warsztat: PR - ostatnia szansa w kryzysie Opis warsztatów: Warsztaty wprowadzą słuchaczy w jedną z dziedzin PR - Media Relations Uczestnicy dowiedzą Bardziej szczegółowo Warszawa, dnia r. Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie toksykologii klinicznej za rok 2015
Warszawa, dnia 06.02.2016 r. Katarzyna Kalinko Pododdział Toksykologii Szpital Praski w Warszawie ul. Aleja Solidarności 67 03-401 Warszawa telefon: 505186431 fax.: 22 6196654 email: k.kalinko@onet.eu Bardziej szczegółowo Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA
Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA październik 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 9 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... Bardziej szczegółowo CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ WIEDZA O PRAWACH PACJENTA BS/70/2001 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, CZERWIEC 2001
CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo Jak rozmawiać z rodziną po stracie osoby bliskiej? szkolenie dla lekarzy i personelu medycznego
Jak rozmawiać z rodziną po stracie osoby bliskiej? szkolenie dla lekarzy i personelu medycznego Cele szkolenia Celem szkolenia jest przedstawienie lekarzom i personelowi medycznemu technik właściwej komunikacji Bardziej szczegółowo Autor: Przemysław Jóskowiak. Wydawca: Stratego24 Przemysław Jóskowiak ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa. Kontakt: kontakt@stratego24.
AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher: Bardziej szczegółowo Podsumowanie rekrutacji London Study Excursion 2013
Podsumowanie rekrutacji London Study Excursion 203 Rekrutacja do kolejnej edycji London Study Excursion została zakończona. Po trwającym blisko dwa miesiące procesie rekrutacji, który był także okresem Bardziej szczegółowo Warszawa, listopad 2010 BS/146/2010 WAKACJE UCZNIÓW WYJAZDY WYPOCZYNKOWE I PRACA ZAROBKOWA
Warszawa, listopad 2010 BS/146/2010 WAKACJE UCZNIÓW WYJAZDY WYPOCZYNKOWE I PRACA ZAROBKOWA Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 4 lutego 2010 roku Fundacja Centrum Bardziej szczegółowo Polskie fundacje korporacyjne - najważniejsze fakty Wyniki badania 2012
Polskie fundacje korporacyjne - najważniejsze fakty Wyniki badania 2012 Warszawa, listopad 2012 O badaniu i o prezentacji Najważniejsze informacje zebrane w badaniach: ilościowym i jakościowym (lipiec-wrzesień Bardziej szczegółowo Komunikacja i media. Komunikacja jest częścią każdego działania, w zależności od ich rodzaju, można mówić o różnych jej poziomach.
Komunikacja i media Uczniowie i uczennice mogą inicjować powstawanie i prowadzić szkolne media, istnieje przynajmniej jeden środek przekazu dla społeczności uczniowskiej. Władze SU i dyrekcja dbają o to, Bardziej szczegółowo Szczecin, dnia 01 grudnia 2011 r.
Szczecin, dnia 01 grudnia 2011 r. Szanowna Pani dr n. med. Agnieszka Ruchała-Tyszler Wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie w miejscu OPINIA PRAWNA wydana na zlecenie Bardziej szczegółowo AKADEMIA DLA MŁODYCH PRZEWODNIK TRENERA. PRACA ŻYCIE UMIEJĘTNOŚCI
PRACA ŻYCIE UMIEJĘTNOŚCI www.akademiadlamlodych.pl PODRĘCZNIK WPROWADZENIE Akademia dla Młodych to nowa inicjatywa mająca na celu wspieranie ludzi młodych w rozwijaniu umiejętności niezbędnych w ich miejscu Bardziej szczegółowo REGULAMIN V EDYCJI HERBACIARNI NAUKOWEJ 2011/2012
REGULAMIN V EDYCJI HERBACIARNI NAUKOWEJ 2011/2012 Spotkania Herbaciarni Naukowej przy Polskiej Akademii Umiejętności kierowane są do uczniów, studentów oraz nauczycieli. Poza uczestnictwem w wykładach Bardziej szczegółowo USTAWA. z dnia 6 listopada 2008 r. o konsultantach w ochronie zdrowia. Art. 1.
Kancelaria Sejmu s. 1/8 USTAWA z dnia 6 listopada 2008 r. o konsultantach w ochronie zdrowia Opracowano na podstawie: Dz. U. z 2009 r. Nr 52, poz. 419, Nr 76, poz. 641, z 2010 r. Nr 107, poz. 679, z 2011 Bardziej szczegółowo Z DEPRESJĄ NIE DO TWARZY 03-04.03.2013
Polskie Towarzystwo Interwencji Kryzysowej Oferta Edycje 1 1 Z DEPRESJĄ NIE DO TWARZY 3-4.3.13 Wrocław Oferta Edycje 1 Informacja prasowa Polskie Towarzystwo Interwencji Kryzysowej we współpracy z Dolnośląskim Bardziej szczegółowo 1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch
Katedra Marketingu Wydział Zarządzania Koło Naukowe Komunikacji Marketingowej PRYZMAT Drogi studencie! Dziękujemy, że zainteresowała Cię oferta Katedry Marketingu Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego! Bardziej szczegółowo 6 godz. (edukacja polonistyczna, edukacja matematyczna, plastyczna) 2 godz. (prezentacja projektu i jego ocena)
SCENARIUSZ PROJEKTU EDUKACYJNEGO NR 1/II Tytuł: Klasa: Kształtowane kompetencje: Efekty kształcenia: Szkoła dawniej i dziś druga - społeczne, - językowe, - matematyczne. Uczeń: - podaje temat projektu Bardziej szczegółowo GMINNY PROGRAM OCHRONY ZDROWIA PSYCHICZNEGO NA LATA
Załącznik do Zarządzenia Nr 190 /2016 Wójta Gminy Łęczyca z dnia 05.05.2016 r. PROJEKT GMINNY PROGRAM OCHRONY ZDROWIA PSYCHICZNEGO NA LATA 2016 2020 I. WPROWADZENIE Podstawą prawną do działań związanych Bardziej szczegółowo 3 największe błędy inwestorów, które uniemożliwiają osiągnięcie sukcesu na giełdzie
3 największe błędy inwestorów, które uniemożliwiają osiągnięcie sukcesu na giełdzie Autor: Robert Kajzer Spis treści Wstęp... 3 Panuj nad własnymi emocjami... 4 Jak jednak nauczyć się panowania nad emocjami?... Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie rehabilitacji medycznej za rok 2015
dr n. med. Krzysztof Wasiak Warszawa, 14.02.2016 r. Szpital im. Prof. M. Weissa Mazowieckiego Centrum Rehabilitacji STOCER Sp. z o.o. ul. Wierzejewskiego 12 05 510 Konstancin - Jeziorna ( 22 ) 711 90 15 Bardziej szczegółowo Warszawa, październik 2013 BS/135/2013 WYJAZDY WYPOCZYNKOWE I WAKACYJNA PRACA ZAROBKOWA UCZNIÓW
Warszawa, październik 2013 BS/135/2013 WYJAZDY WYPOCZYNKOWE I WAKACYJNA PRACA ZAROBKOWA UCZNIÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Bardziej szczegółowo RYNEK INTELIGENTNYCH SYSTEMÓW TRANSPORTOWYCH
Debata RYNEK INTELIGENTNYCH SYSTEMÓW TRANSPORTOWYCH DEBATA DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ podczas IX POLSKIEGO KONGRESU ITS 16-17 maja 2016 r. w hotelu Novotel Centrum w Warszawie [ ] Według aktualnych wyników Bardziej szczegółowo Badanie poziomu wiedzy nt. nanotechnologii w Polsce. Raport końcowy
Badanie poziomu wiedzy nt. nanotechnologii w Polsce. Raport końcowy Jakub M. Tomczak www.nanonet.pl 2007 1 Wstęp Intensywny rozwój nanotechnologii w ostatnich latach rodzi pytanie, czy społeczeństwo jest Bardziej szczegółowo Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej. Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy
Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy Od 2004 roku Polska jest członkiem Unii Europejskiej, w wyniku możliwości podjęcia Bardziej szczegółowo Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych
Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem Bardziej szczegółowo Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2011 roku
Wynagrodzenia w sektorze publicznym w 2011 roku Już po raz dziewiąty mamy przyjemność przedstawić Państwu podsumowanie Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń (OBW). W 2011 roku uczestniczyło w nim ponad sto Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii plastycznej za rok 2016
Warszawa 15/02/2016 Bartłomiej Noszczyk Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego Szpital im. prof. W. Orłowskiego Ul. Czerniakowska 231 22 5841 191 Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii Bardziej szczegółowo DZIAŁANIA NA RZECZ E-ROZWOJU WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO OCZEKIWANIA SAMORZĄDÓW
DZIAŁANIA NA RZECZ E-ROZWOJU WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO OCZEKIWANIA SAMORZĄDÓW Wnioski z procesu konsultacyjnego zrealizowanego w maju 2009r. we wszystkich powiatach regionu Artur KRAWCZYK Krzysztof Bardziej szczegółowo Społeczne aspekty chorób rzadkich. Maria Libura Instytut Studiów Interdyscyplinarnych
Społeczne aspekty chorób rzadkich Maria Libura Instytut Studiów Interdyscyplinarnych Narodowe Plany w EU - zabezpieczenie społeczne Koordynacja pomiędzy sektorem ochrony zdrowia i zabezpieczenia społecznego. Bardziej szczegółowo KODY SPECJALIZACJI. Załącznik nr 2
Załącznik nr 2 KODY SPECJALIZACJI Nazwa dziedziny Kod specjalizacji Laboratoryjna diagnostyka medyczna 020 Laboratoryjna genetyka medyczna 021 Laboratoryjna hematologia medyczna 022 Laboratoryjna immunologia Bardziej szczegółowo PRZEGLĄD PRASY 19 kwietnia 2013 roku
Zeskanuj kod QR i przeczytaj przegląd prasy w Serwisie Biura Prasowego PRZEGLĄD PRASY 19 kwietnia 2013 roku Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach Biuro Prasowe tel. (41) 342-13-45; Bardziej szczegółowo Jerzy Kruszewski, Romuald Krajewski Naczelna Rada Lekarska Doskonalenie zawodowe lekarzy ocena sytuacji
Jerzy Kruszewski, Romuald Krajewski Naczelna Rada Lekarska Doskonalenie zawodowe lekarzy ocena sytuacji Na podstawie danych z: Centralnego Rejestru Lekarzy NRL Centrum Egzaminów Medycznych, CMKP Departamentu Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie diagnostyka laboratoryjna za rok 2015
Marta Faryna Warszawa, 15 lutego 2016 Zakład Diagnostyki Laboratoryjnej Wydziału Nauki o Zdrowiu Warszawski Uniwersytet Medyczny 02-097 Warszawa, Banacha 1a tel. 5992405, fax. 5992104, marta.faryna@wum.edu.pl Bardziej szczegółowo projekt Prezydenta Miasta Krakowa UCHWAŁA NR Rady Miasta Krakowa z dnia w sprawie powołania Rady Krakowskich Seniorów oraz nadania jej Statutu.
druk nr projekt Prezydenta Miasta Krakowa UCHWAŁA NR Rady Miasta Krakowa z dnia w sprawie powołania Rady Krakowskich Seniorów oraz nadania jej Statutu. Na podstawie art. 5 c ust. 2, ust. 5, art. 30 ust. Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej za rok 2015
Katarzyna Nowicka SPZOZ Szpital Bielański Zakład Rehabilitacji i Fizjoterapii 01-809 Warszawa ul. Cegłowska 80 Tel: 22-5690169, e-mail balneologia@onet.pl Warszawa 2016.01.07 Raport Konsultanta Wojewódzkiego Bardziej szczegółowo FUNDACJA SŁAWEK. Mienia. Warszawa
FUNDACJA SŁAWEK S Mienia Warszawa KOALICJA POWRÓT DO WOLNOŚCI Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej Fundacja Sławek Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej Warszawa Stowarzyszenie Pomocy Społecznej, Rehabilitacji Bardziej szczegółowo Program Coachingu dla młodych osób
Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę Bardziej szczegółowo Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać
Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać Mężczyzna, w wieku do 40 lat, wykształcony, chcący osiągać wyższe zarobki i być niezależny taki portret startującego polskiego przedsiębiorcy można nakreślić analizując Bardziej szczegółowo KOMUNIKATzBADAŃ. Odpoczynek czy praca zarobkowa? Wakacje dzieci i młodzieży NR 134/2015 ISSN
KOMUNIKATzBADAŃ NR 134/2015 ISSN 2353-5822 Odpoczynek czy praca zarobkowa? Wakacje dzieci i młodzieży Przedruk i rozpowszechnianie tej publikacji w całości dozwolone wyłącznie za zgodą CBOS. Wykorzystanie Bardziej szczegółowo ANKIETA - Nauczyciele
Niniejsza ankieta jest anonimowa. Jej wyniki posłużą tylko i wyłącznie do badań społecznych. Prosimy o uważne przeczytanie ankiety oraz udzielenie rzeczywistych odpowiedzi na załączonej karcie kodowej. Bardziej szczegółowo Najważniejsze zmiany w przepisach prawa pracy 2009 i 2010 r.
Najważniejsze zmiany w przepisach prawa pracy 2009 i 2010 r. Plan prezentacji: I. Przeciwdziałanie kryzysowi ekonomicznemu, II. Zmiany przepisów dotyczących obowiązków pracodawcy w zakresie ochrony przeciwpożarowej, Bardziej szczegółowo ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej (21.) w dniu 12 kwietnia 2016 r. IX kadencja
ZAPIS STENOGRAFICZNY Posiedzenie Komisji Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej (21.) w dniu 12 kwietnia 2016 r. IX kadencja Porządek obrad: 1. Opinia komisji o petycji dotyczącej podjęcia inicjatywy Bardziej szczegółowo PLAN PRACY WYCHOWAWCY KLASY III W ROKU SZKOLNYM 2014 / 2015
I. PODSTAWA PRAWNA Statut Szkoły, PLAN PRACY WYCHOWAWCY KLASY III W ROKU SZKOLNYM 2014 / 2015 Program Wychowawczy, Program Profilaktyki Szkoły. II. ZADANIA WYCHOWAWCZE NA ROK SZKOLNY 2014 / 2015 1. Kształcenie Bardziej szczegółowo Kompetencje społeczne na plus na przykładzie programu Wolontariusz + Ewa Zadykowicz asystent prorektora ds. studenckich i kształcenia
Kompetencje społeczne na plus na przykładzie programu Wolontariusz + Ewa Zadykowicz asystent prorektora ds. studenckich i kształcenia Ogólnopolskie Seminarium Projakościowe "INSPIRACJE" Uniwersytet Jagielloński, Bardziej szczegółowo 4. AMBULATORYJNA OPIEKA ZDROWOTNA POMOC DORAŹNA RATOWNICTWO MEDYCZNE
4. AMBULATORYJNA OPIEKA ZDROWOTNA POMOC DORAŹNA RATOWNICTWO MEDYCZNE Uwagi ogólne - 59-1. Zestawienie danych obejmuje publiczne i niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej, indywidualne oraz indywidualne Bardziej szczegółowo W Mordorze na Domaniewskiej. Raport TNS Polska. W Mordorze na Domaniewskiej
Raport TNS Polska Gdzie, z kim i po co rozmawialiśmy? Mordor na Domaniewskiej to biurowe zagłębie na warszawskim Mokotowie. Popularność tego miejsca urasta już do rangi symbolu pracy korporacyjnej. Charakterystyka Bardziej szczegółowo Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie
Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Wiele osób marzy o własnym biznesie... Ale często brak im odwagi na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Bardziej szczegółowo Warszawa, czerwiec 2013 BS/89/2013 SUKCES ŻYCIOWY I JEGO DETERMINANTY
Warszawa, czerwiec 2013 BS/89/2013 SUKCES ŻYCIOWY I JEGO DETERMINANTY Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Badania Opinii Społecznej Bardziej szczegółowo rola kół naukowych w badaniach i procesie dydaktycznym
Drugiego dnia Ogólnopolskiej Konferencji Kół Naukowych tj. 22 października 2004 roku, przeprowadzono panel dyskusyjny, którego tematem była rola kół naukowych w badaniach i procesie dydaktycznym. Prowadzącym Bardziej szczegółowo WYŻSZA SZKOŁA PEDAGOGICZNA TWP W WARSZAWIE
WYŻSZA SZKOŁA PEDAGOGICZNA TWP W WARSZAWIE Szanowna Pani, Szanowny Panie Zwracamy się do Pana/Pani w związku z podejmowaniem działań na rzecz Stworzenia standardu Superwizji pracy socjalnej, realizowanych Bardziej szczegółowo Choroby płuc dzieci stan aktualny i perspektywy nowej specjalizacji
Choroby płuc dzieci stan aktualny i perspektywy nowej specjalizacji Prof. nadzw. dr hab. med. Zbigniew Doniec Klinika Pneumonologii Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, Oddział Terenowy w Rabce - Zdroju wczoraj Bardziej szczegółowo Drodzy Czytelnicy! Szansa dla powiatu
Redaktor wydania: Roman Sokal Dziennikarze: Roman Sokal, Joanna Wyrostek, Marta Wilkos Współpraca: Andrzej Czacharowski, Piotr Flor, Albin Jaworski, Wiktoria Klechowa, Aneta Klimczak, Andrzej B. Miazga, Bardziej szczegółowo Raport Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie diagnostyka laboratoryjna za rok 2014
Marta Faryna Warszawa, 12 lutego 2015 Zakład Diagnostyki Laboratoryjnej Wydziału Nauki o Zdrowiu Warszawski Uniwersytet Medyczny 02-097 Warszawa, Banacha 1a tel. 5992405, fax. 5992104, marta.faryna@wum.edu.pl Bardziej szczegółowo łączy, uczy, inspiruje
łączy, uczy, inspiruje Fundacja Orange działa na rzecz nowoczesnej edukacji dzieci i młodzieży. Poprzez twórcze inicjatywy zachęcamy młodych do zdobywania wiedzy, udziału w kulturze, budowania społeczności Bardziej szczegółowo I. OCENA JAKOŚCI KSZTAŁCENIA NA STUDIUM DOKTORANCKIM
Raport z ankiety doktoranckiej 2011/2012 I. OCENA JAKOŚCI KSZTAŁCENIA NA STUDIUM DOKTORANCKIM W skierowanej w czerwcu 2012 roku do doktorantów WPiA UW ankiecie dotyczącej jakości kształcenia oraz warunków Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres