Source: http://dziennik.lowiecki.pl/forum.php?f=15&t=148574&numer=4943
Timestamp: 2019-02-17 11:29:28
Legal References Found: art. 9
 art. 32
 Art. 32
 art. 9
 art. 32
 Art. 32
 art. 9
 art. 32
 art. 32
 art. 9
 art. 9

Document Content:
Temat: Okiem byłego RP
Autor: J.Chudy123 godzina: 07:42
Autor: Stanisław Pawluk godzina: 08:17
Cytowany tekst Diany Piotrowskiej w sposób obiektywny i bez napastliwości pokazuje pokrętną politykę uprawianą przez Piotra Jenocha zmierzająca do umocnienia władzy w stosunku do "szaraczków" poprzez min. innymi napisanie sobie takiego statutu w którym "szaraczki" nie mieli by nic do gadania tylko pracować, płacić i chwalić. Łowczy okręgowy byłby bardziej komisarzem niż kolegą a cała organizacja sprowadzona do bezwolnego wykonawcy kaprysów jakiegoś nauczyciela matematyki. Do czasu gdy Diana Piotrowska pełniła funkcję w ZG PZŁ całe tabuny pchały się aby jej tyłek wylizać. Jak jakiś pryszczaty watażka ogłosił ją przestępcą i usnął ze stanowiska na rzecz takich samym miernot jak on znajduje się coraz więcej "bohaterów" usiłujących sobie pojeździć na zdeptanej. Gdy kiedyś pozwoliłem sobie na kilka uwag na temat sposobu pełnienia przez Dianę Piotrowską swoich obowiązków byłem niemalże wdeptany w asfalt. Teraz jakoś nie widzę obrońców. Całe życie wydawało mi się, że "leżącego się nie bije" i, że "trzeba rękę podać". Najwyraźniej pośród braci myśliwskiej wyznawane są inne zasady i inna moralność.
Autor: Bayerischer Gebirgsschweisshund godzina: 08:22
No proszę co się dzieje ? Kolejny raz z Panem Pawlukiem Stanisławem za wyjątkiem jego spostrzeżeń kosmetologicznych idę ramie w ramie . Jakoś w tej wypowiedzi nie dostrzegam lansu ani tym bardziej wskazanie w tekście przez kogo miała by być pie...dolona .Nie dostrzegam również w tekście samogwałtu . Tekst nic nie wnoszący nowego co do własnej projekcji jakiegoś pomysłu . Przedstawiony na piśmie algorytm czasowy - kto kiedy i co uchwala - znany dla nawet średnio zdolnego szympansa .
Autor: Flyjanek godzina: 09:04
Diana koleżanko,to ty?
Autor: kurpiak godzina: 09:07
Zgadzam się w pełni z tym to k. Pawluk powyżej napisał. Uważam, że większość problemów w PZŁ są spowodowane właśnie przez to o czym pisze kolega.
Autor: Davson godzina: 09:18
W sobotę o 20,30 na Polsacie przez przypadek oglądałem program z Dianą Piotrowską między gośćmi programu. Bardzo pozytywny oddźwięk w końcu nie dostaliśmy pod ogon. Znajdę gdzie to było i dam znać.
Diana Piotrowska wyciągnęła wnioski z krytycznych uwag do niej jako rzeczniczki prasowej i w tej chwili bardzo profesjonalnie jako "amatorka" a nie kadrowa pracowniczka ZG PZŁ robi 100 razy więcej pozytywnej roboty niż ci, którzy za to kasę przytulają o rzeczniczce "sierotce" nie wspominając. Diana Piotrowska pohamowała emocje, które ongiś były powodem min. mojej krytyki i przed kamerami, mikrofonami zachowuje się aktualnie jak "mąż stanu" a nie jak rozkapryszona blondynka - ostatnio reprezentująca ZG PZŁ jako rzecznik prasowy. Z wypowiedzi Diany Piotrowskiej bije autentyzm, profesjonalizm i wiedza. Nadrabia to, o czym Piotr Jenoch zapomniał albo zwyczajnie olał. Buduje dobry wizerunek łowiectwa. Jeśli w moich krytykach jest choć część zasługi dla "wyrobienia" się Diany to chyba powinienem być dumny! Ps. Podoba mi się swiadomie wykonana fotografia rodzinna jednego z uczestników tej dyskusji.
Autor: FMJ godzina: 09:48
@mam nick jak nikt Może wspólnie zdanie po zdaniu przejdźmy przez ten słowotok: Dokument został przyjęty przez Naczelną Radę Łowiecką 25 stycznia br. - i odrazu pojawiły się głosy, że bez konsultacji, za szybko itd. Pamiętać jednak należy, że był to ostatni dzień, kiedy NRŁ mogła to zrobić! A co by się stało, gdyby tego NRŁ nie zrobiła? Statut w kilku punktach byłby nie aktualny? No straszne, faktycznie, bo przecież przez ostatnie lata był jak najbardziej kompatybilny z ówczesną ustawą i łowiectwo nie mogło funkcjonować. Wszyscy pamiętają, w jakich bólach ZG zwołało pierwsze posiedzenie NRŁ i to nie wiadomo czy doszłoby do tego gdyby prof. Wanda Olech nie zaprosiła członków NRŁ na konferencję do Wawy - czym skutecznie zmobilizowała ZG do działania i zwołania pierwszego nieformalnego spotkania. Zwołanie posiedzenia NRŁ to chyba raczej nie jest kompetencja ZG i to zwołanie z inicjatywy ZG to albo politowanie Jenocha, albo lekkomyślność, ponieważ nie do końca miał do tego uprawnienia. Tak więc po pisać te bzdury, tym bardziej, że jej ulubieniec już jest pewnie spakowany? Warto wspomnieć, że po upływie wskazanych 3 miesięcy prawo do przygotowania projektu przeszłoby na ZG. #NRŁ a dokladnie komisja ststutowa NRŁ w 1,5 miesiąca w tym licząc Święta przygotowała projekt, przyjmując go praktycznie ostatniego przewidzianego w ustawie dnia. Czy można było go dłużej konsultować? Pewnie tak. Czy można było jeszcze coś zmienić? Pewnie tak. Jednak termin ustawowy to termin ustawowy, który był nieubłagany. Przepraszam ale projekt statutu PZŁ to problem wyłącznie członków NRŁ. Chyba doskonale każdy z nich zdawał sobie sprawę z tego, jakie kompetencje są organu do którego zostali wybrani wyrażając zgodę na kandydowanie. Problem, że nie potrafili się sami zorganizować leży wyłącznie po stronie ich samych oraz ustawodawcy, który nie sprecyzował tej kwestii. Projekt ten nie jest jak widać jakimś przełomowym przedsięwzięciem, a jedynie zlepkiem kompletnie nieprzemyślanych i bezprawnych zapisów doczepionych do innego projektu powstałego na bazie aktualnego statutu. Jeśli Diana twierdzi, że 1,5 miesiąca to zbyt mało na stworzenie czegoś lepszego, to po co w ogóle teraz agituje w kierunku jego uchwalania? Uważam, że zespół 5 osób merytorycznych z PZŁ jest w stanie przygotować dobry projekt zgodny z ustawą w tydzień czasu. Jeśli ktoś mi nie wierzy, to niech Piotr Gawlicki uczciwie odpowie ile mu godzin zajęło przygotowanie jego projektu. ostatnio coraz częściej słyszę pytanie, a co jak KZD nie uchwali statutu? A no wtedy zgodnie z ustawą prawo do przedstawienia projektu, uchwalenia go i przedłożenia Ministrowi przechodzi na Zarząd Główny PZŁ. Zjazd już za tydzień... pozostaje mi wierzyć w rozsądek delegatów i to, że podnosząc mandat będą kierowali się przede wszystkim dobrem Polskiego Łowiectwa. No i ona dalej swoje… Ustawa jest chyba precyzyjna w tym zakresie i poza KZD chyba raczej nikt inny nie uchwali statutu, ale żeby to wiedzieć, trzeba przeczytać ustawę. Teraz może warto się zastanowić skąd takie zaangażowanie w uchwalenie tego przerażająco okropnego projektu statutu. Nawet ministra środowiska zaniepokoiły zapisy w nim zawarte i wyszedł poza swoje kompetencje zbierając uwagi do niego wśród kierownictwa zarządów okręgowych, a co ciekawe większość uwag podziela. Może kluczem do tego typu kampanii jest § 84 ust 4 pkt 32 projektu statutu który NRŁ daje kompetencje do: Ustalania zasad odbywania obowiązkowych szkoleń osób pełniących funkcje w kołach, jak i pracowników Zrzeszenia? Być może ktoś po opuszczeniu gniazdka w ZG po uchwaleniu statutu PZŁ i odspawaniu Jenocha ze stołka chce robić biznes na szkoleniach i w zamian za lobbowanie projektu liczy na pierwszeństwo w przetargach, a pamiętamy chociażby ze szczątkowych wyników audytu jak niegdyś wyglądało wybieranie oferentów? Jedna bariera pokonana, pozostaje teraz przekonanie delegatów?
Autor: Davson godzina: 09:48
To było na Polsacie News 20 Skandaliści warto poszukać i pooglądać. Diana robi dla nas dobra robotę tak jak Stanisław napisał.
Autor: J.Chudy123 godzina: 09:59
Autor: labul godzina: 10:02
,,Zjazd już za tydzień... pozostaje mi wierzyć w rozsądek delegatów i to, że podnosząc mandat będą kierowali się przede wszystkim dobrem Polskiego Łowiectwa." Lepiej będzie dla Polskiego Łowiectwa , aby Pani Diana zajęła się czym innym. Tak jak śpiewać, tak i pisać każdy może-ale gdzie jest treść tej wypowiedzi ? Komu w swojej sytuacji chce cukrować ? Oczywiście Polskie Łowiectwo Pani Diana nie utożsamia z polskimi myśliwymi . To nie jest statut, to jest gniot, bat na myśliwych cofający nasze podstawowe prawa.
Autor: J.Chudy123 godzina: 10:07
Jak sp.... sprawę teraz, to się ich w 2020 roku wymieni - po lubelsku !!! Jakiś problem?
Autor: labul godzina: 10:10
Sporo pisze na temat terminów. Terminy bardzo łatwo jest liczyć : Dz.U.2018.0.2096 t.j. - Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. https://www.arslege.pl/obliczanie-terminow/k3/a689/
Autor: Artur Jesionowicz godzina: 13:03
Diano Piotrowska, powiadasz: „Ostatnio coraz częściej słyszę pytanie, a co jak KZD nie uchwali statutu? A no wtedy zgodnie z ustawą prawo do przedstawienia projektu, uchwalenia go i przedłożenia Ministrowi przechodzi na Zarząd Główny PZŁ”. Czy aby jesteś pewna tego, co głosisz? Nie zwrócił Twojej uwagi brak korelacji pomiędzy art. 9 ust. 14 zdanie drugie ustawy z dnia 22 marca 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo łowieckie oraz niektórych innych ustaw, z art. 32 ust. 3 ustawy Prawo łowieckie? Nie pamiętasz tego drugiego? Już Ci przypominam: „Rozdział 6 Polski Związek Łowiecki Art. 32. [...] 3. Polski Związek Łowiecki oraz koła łowieckie działają na podstawie ustawy oraz statutu uchwalonego przez Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego i zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw środowiska”. Innymi słowy, przemiła Diano, jeśli pan minister, w przypadku nie uchwalenia w sobotę statutu PZŁ przez KZD uruchomiłby ścieżkę opisaną art. 9 ust. 14 zdanie drugie ustawy nowelizującej z dnia 22 marca 2018 r., w efekcie finalnym może osiągnąć jedynie stan niezgodny (forum.lowiecki.pl/read.php?f=15&i=147889&t=147889) z zacytowanym wyżej art. 32 ust. 3 ustawy Prawo łowieckie. Czym więc straszysz delegatów? Wizją lekceważenia przez ministra H. Kowalczyka zapisów prawa? Nie za daleko się posuwasz?
Autor: mam nick jak nikt godzina: 13:12
FMJ Najwyraźniej widzisz w tym tekście coś czego ja tam zupełnie nie widzę! Skoro tak dobrze znasz "kulisy" zwołania pierwszego posiedzenia to powiedz mi jak zebrać 50 osób z całej Polski, do których nie masz kontaktów, nie masz platformy do wymiany tychże ani możliwości zebrania uwag do statutu? Wreszcie, na czyj koszt mieli sobie salę wynająć? Stroną organizacyjną zajmował się od dawna ZG, bo ma po temu infrastrukturę i środki. Spróbuj zrobić sam listę członków z aktualnym np. mailem lub numerem telefonu- powodzenia! Nie jest przypadkiem, że nawet w Kole zwyczajne posiedzenia WZ zwołuje zarząd koła. Owszem można zwołać nadzwyczajne poprzez 1/3 członków, ale w przypadku NRŁ takiej możliwości nie ma. I o co masz pretensję do Diany? Jak dla mnie Diana napisała oczywistą oczywistość i walenie w nią za ten wpis jest dla mnie co najmniej oznaką przewrażliwienia na jej punkcie. Wskazała terminy, sama przyznała, że "Czy można było go dłużej konsultować? Pewnie tak. Czy można było jeszcze coś zmienić? Pewnie tak. Jednak termin ustawowy to termin ustawowy, który był nieubłagany." Dalej wytykasz "Ustawa jest chyba precyzyjna w tym zakresie i poza KZD chyba raczej nikt inny nie uchwali statutu, ale żeby to wiedzieć, trzeba przeczytać ustawę." To jest Twoja względnie podpowiedziana Ci przez Artura INTERPRETACJA. Nie jest napisane wprost kto ma uchwalić statut napisany w takiej sytuacji przez ZG. Czy naprawdę przez ostatnie 3 lata byłeś niczym te małpki "nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie mówię"? Naprawdę możesz z ręką na sercu powiedzieć, że brak zapisu wprost nie byłby wykorzystany przez Ministra? Ja takiej pewności nie mam. Na koniec doszukujesz się i zarzucasz pokątne interesy, bo Diana śmiała napisać: "pozostaje mi wierzyć w rozsądek delegatów i to, że podnosząc mandat będą kierowali się przede wszystkim dobrem Polskiego Łowiectwa." KZD ma możliwość wniesienia poprawek nie jest to sytuacja zero-jedynkowa, że albo muszą uchwalić tak jak jest albo wywalić do kosza. I na koniec... No faktycznie to jest zbrodnia niesłychana domagać się od swoich reprezentantów aby w głosowaniach kierowali się dobrem Polskiego Łowiectwa! Twoja interpretacja tego wpisu to jest "pełny odlot".
Autor: Artur Jesionowicz godzina: 13:34
Nie jest napisane wprost kto ma uchwalić statut napisany w takiej sytuacji przez ZG. Mam nick jak nikt, jak to nie jest napisane :-) Jest wyraźnie napisane :-), że to co napisze :-) ZG, uchwalić ma… ZG :-). W ustawie nowelizującej z dnia 22 marca 2018 jest tak napisane. Ło: „Art. 9 […] 12. Naczelna Rada Łowiecka: […] 2) opracuje projekt statutu Polskiego Związku Łowieckiego i przedłoży go do uchwalenia przez Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego, nie później niż w terminie trzech miesięcy od dnia jej wyboru zgodnie z ust. 11 pkt 2. 13. W przypadku [...] bezskutecznego upływu terminu wskazanego w ust. 12 pkt 2, projekt statutu Polskiego Związku Łowieckiego opracuje, a następnie uchwali i przedłoży go do zatwierdzenia przez ministra właściwego do spraw środowiska Zarząd Główny. 14. Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego uchwali statut Polskiego Związku Łowieckiego i przedłoży go do zatwierdzenia przez ministra właściwego do spraw środowiska nie później niż w terminie miesiąca od dnia jego przedłożenia przez Naczelną Radę Łowiecką. W przypadku bezskutecznego upływu terminu wskazanego w zdaniu pierwszym przepis ust. 13 stosuje się odpowiednio”. Malutki :-) jednak problem wyskakuje przy tej okazji. Ło, ten zapisany w ustawie Prawo łowieckie: „Rozdział 6 Polski Związek Łowiecki Art. 32. [...] 3. Polski Związek Łowiecki oraz koła łowieckie działają na podstawie ustawy oraz statutu uchwalonego przez Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego i zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw środowiska”. Jak pogodzić zatem art. 9 ust. 14 zdanie drugie ustawy nowelizującej z dnia 22 marca 2018 r., z tym zacytowanym już dwa razy art. 32 ust. 3 ustawy Prawo łowieckie? Podpowiem Ci: NIE DA SIĘ!!! :-) :-) :-)
Autor: mam nick jak nikt godzina: 13:43
To wytłumacz to FMJ a nie mnie.
Autor: Artur Jesionowicz godzina: 13:53
Ale FMJ napisał wyraźnie i poprawnie: Ustawa jest chyba precyzyjna w tym zakresie i poza KZD chyba raczej nikt inny nie uchwali statutu, ale żeby to wiedzieć, trzeba przeczytać ustawę. Zrozumiałem, że miał na uwadze ustawę Prawo łowieckie, w szczególności jej art. 32 ust. 3, który wyżej dwukrotnie zacytowałem. W takim razie co mam mu tłumaczyć? Przecież to Ty opowiadasz takie niestworzone rzeczy: Nie jest napisane wprost kto ma uchwalić statut napisany w takiej sytuacji przez ZG. Zapamiętajmy więc wprost, że jedynym organem, władnym uchwalić statut PZŁ, jest Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego. Jeszcze raz?
Autor: mam nick jak nikt godzina: 14:02
Masz kolizję 2 zapisów ustawowych i sam o tym mówisz a jednocześnie wciskasz wszystkim dookoła, że sytuacja jest jasna i klarowna. Nie jest.
Autor: S.N.F godzina: 14:10
Czytam i mam wrażenie jak by wigilia była. Cuda normalnie.
Autor: FMJ godzina: 14:12
@mam nick jak nikt Pretensje miej do wszystkich tych, którzy uchwalili ostatnią ustawę PŁ. Ja Ci mówię to co w niej przeczytałem i apeluje wyłącznie o jej literalne stosowanie. To co Ty proponujesz, to naprawianie jednych przepisów ustawy, poprzez naginanie innych. To jest bez sensu, ponieważ władze nie będą skore do nowelizacji wadliwego prawa, skoro nie niesie ono negatywnych konsekwencji. Mamy kolizję dwóch przepisów, nie mniej nie oznacza to, że możesz sobie wybrać ten który Ci odpowiada.
Autor: Artur Jesionowicz godzina: 14:25
Autor: mam nick jak nikt godzina: 14:32
FMJ O co Ci się człowieku rozchodzi? Gdzie ja proponuję "naprawianie jednych przepisów ustawy, poprzez naginanie innych"???? O czym Ty do mnie rozmawiasz? "Mamy kolizję dwóch przepisów, nie mniej nie oznacza to, że możesz sobie wybrać ten który Ci odpowiada. " To Ty sobie wybierasz!!! W sytuacji kolizji piszesz: "No i ona dalej swoje… Ustawa jest chyba precyzyjna w tym zakresie i poza KZD chyba raczej nikt inny nie uchwali statutu, ale żeby to wiedzieć, trzeba przeczytać ustawę." Nie ma ani słowa o owej kolizji jest za to Twoje buńczuczne stwierdzenie, że "trzeba przeczytać ustawę". Pytanie czemu występuje tutaj u Ciebie liczba pojedyncza a nie mnoga "Ustawy"? Nie mam żadnych złudzeń, że w przypadku nieuchwalenia na KZD statutu, MInister będzie postępował wg. art. 9 Ustawy nowelizującej a nie zawracał sobie głowy "jasnymi i klarownymi" interpretacjami FMJ do spółki z Arturem. I nie epatuj mi tu rzekomą troską o "zapisy ustawowe", bo twój idol Artur wielokrotnie uznawał skandaliczne zmiany w ustwie Prawo łowieckie za zaledwie kosmetykę i uznawał, że zmiany idą w DOBRYM KIERUNKU. Walczyliście o nadzór Min. Środ. nad PZŁ a teraz pretensje do całego świata, że Wam nie smakuje piwo, którego sami nawarzyliście. Tak samo było z Sądami Łowieckimi, zającami, kalibrami itp, itd. Czego się nie dotkniecie to obraca się w kolejny zamordystyczny gniot.
Autor: Artur Jesionowicz godzina: 14:45
Mimo, że tylko pośrednio do mnie... Nie mam żadnych złudzeń, że w przypadku nieuchwalenia na KZD statutu, MInister będzie postępował wg. art. 9 Ustawy nowelizującej a nie zawracał sobie głowy "jasnymi i klarownymi" interpretacjami FMJ do spółki z Arturem. Wszystko jest możliwe. Żyjemy w państwie, w którym jego naczelne organy w pupie mają wiele zapisów Konstytucji RP, więc taki „drobiazg”, zupełnie by mnie nie zdziwił. I nie epatuj mi tu rzekomą troską o "zapisy ustawowe", bo twój idol Artur wielokrotnie uznawał skandaliczne zmiany w ustwie Prawo łowieckie za zaledwie kosmetykę… Może bardziej konkretnie? Kiedy i przy jakiej okazji? Jakiiś cytat? … i uznawał, że zmiany idą w DOBRYM KIERUNKU. Walczyliście o nadzór Min. Środ. nad PZŁ… No i akurat ten cel został osiągnięty :-) … a teraz pretensje do całego świata… Ja? Nie mam żadnych. …że Wam nie smakuje piwo, którego sami nawarzyliście. Preferuję Miłosław Pilzner Tak samo było z Sądami Łowieckimi… Jest do pupy, ale o niebo lepiej, niż przed 2012 r. Ale to nie nasza zasługa. …zającami... Udowodniliśmy, że MŚ w jego interpretacji prawa mylił się. Cel osiągnięty. …kalibrami itp, itd. Chyba nie uczestniczyłem w tym. Stałem na uboczu. Ale coś w złym kierunku poszło z tymi kalibrami, że się kwasisz? Czego się nie dotkniecie to obraca się w kolejny zamordystyczny gniot. Przesadzasz z tymi naszymi zasługami :-)
Autor: mam nick jak nikt godzina: 15:04
Autor: labul godzina: 15:12
mam nick jak nikt- dlaczego mam bezkrytycznie przyjmować to ,co piszesz odpowiadając FMJ. Mam inne spojrzenie na działalność Pani Diany i jakie konsekwencje dla nas myśliwych wynikną ,jeżeli zostanie uchwalony obecny gniot pod nazwą STATUT PZŁ.
Autor: mam nick jak nikt godzina: 15:20
Pokaż mi w tekście Diany choć jedną pochwałę obecnej zawartości statutu.
Autor: labul godzina: 15:39
,, Dokument został przyjęty przez Naczelną Radę Łowiecką 25 stycznia br. - i od razu pojawiły się głosy, że bez konsultacji, za szybko itd. Pamiętać jednak należy, że był to ostatni dzień, kiedy NRŁ mogła to zrobić! " - zgadzasz się z tym, co pisze Pani Diana ? ,,Wszyscy pamiętają, w jakich bólach ZG zwołało pierwsze posiedzenie NRŁ "- zgadzasz się z tym , co pisze Pani Diana ? ,,Czy można było go dłużej konsultować?- Zgadzasz się z tym , co pisze Pani Diana o konsultacjach ? ,, ... pozostaje mi wierzyć w rozsądek delegatów i to, że podnosząc mandat będą kierowali się przede wszystkim dobrem Polskiego Łowiectwa."- wg Ciebie i Pani Diany jak mają głosować delegaci ?
Autor: Stanisław Pawluk godzina: 15:53
Gdybyś mnie zapytał to odpowiedziałbym zgodnie z prawda i faktami. Zgadzam się w pełni z tymi stwierdzeniami. To są fakty.
@labul ,, Dokument został przyjęty przez Naczelną Radę Łowiecką 25 stycznia br. - i od razu pojawiły się głosy, że bez konsultacji, za szybko itd. Pamiętać jednak należy, że był to ostatni dzień, kiedy NRŁ mogła to zrobić! " - zgadzasz się z tym, co pisze Pani Diana ? A kiedy wg. Ciebie mijał termin przyjęcia przez NRŁ takiego czy innego kształtu projektu statutu? Z czym tu się można nie zgadzać? Nie pojawiły się takie głosy jak wskazała? Był jakiś inny termin? ,,Wszyscy pamiętają, w jakich bólach ZG zwołało pierwsze posiedzenie NRŁ "- zgadzasz się z tym , co pisze Pani Diana ? A z czym się mam nie zgadzać skoro jest to oczywista prawda! A wg. Ciebie posiedzenie zorganizowano gładko i bez żadnych oporów? Może mi jeszcze wmówisz, że było jasne i oczywiste kto to posiedzenie ma zwołać, gdzie i za czyje pieniądze? ZG przysłowiowego ołówka nie chciał NRŁ użyczyć a Ty masz o co dokładnie pretensje w tym kontekście? ,,Czy można było go dłużej konsultować?- Zgadzasz się z tym , co pisze Pani Diana o konsultacjach ? Cytujesz tylko pierwszą część a zupełnie "przypadkowo" pomijasz dalszą "Czy można było go dłużej konsultować? Pewnie tak. Czy można było jeszcze coś zmienić? Pewnie tak. Jednak termin ustawowy to termin ustawowy, który był nieubłagany." ,, ... pozostaje mi wierzyć w rozsądek delegatów i to, że podnosząc mandat będą kierowali się przede wszystkim dobrem Polskiego Łowiectwa." Mają głosować zgodnie z najlepiej pojętym interesem Polskiego Łowiectwa. A to, że Ty i reszta reformacji z góry uważacie, że to jest coś złego to nie jest ani moja ani Diany wina. Artur powyżej wreszcie przyznał, że działa nie jako ten samotny bojownik, ale reprezentuje interesy jakiejś grupy używając konsekwentnie liczby mnogiej i jakichś "my". Czekam kiedy wreszcie będzie miał odwagę powiedzieć kto to są Ci "MY" i czyje interesy reprezentuje. Nikt Ci nie broni mieć innych poglądów niż DIana, ale problem w tym, że zamiast swoje poglądy przedstawiać wciskacie dziecko w brzuch wszystkim dookoła. Powtórzę- nawarzyliście sobie piwa to teraz siadać i je pić a nie wciskać innym i nie marudzić, że niedobre.