Source: http://docplayer.pl/3593353-Lata-nadziei-17-wrzesnia-1939-5-iipca-1945-stanislaw-c-at-mac-ki-ewicz-krakow.html
Timestamp: 2017-01-25 01:29:39
Legal References Found: Art. 7
 art. 6
 art. 1
 Art. 1
 Art. 2
 art. 1
 Art. 3
 art. 1
 Art. 417
 Art. 5
 Art. 6
 Art. 7
 Art. 8
 art. 1
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 2
 art. 6
 art. 13

Document Content:
⭐Lata nadziei 17 września iipca Stanisław C AT- MAC KI EWICZ. Kraków
Lata nadziei 17 września iipca Stanisław C AT- MAC KI EWICZ. Kraków
Download "Lata nadziei 17 września 1939-5 iipca 1945. Stanisław C AT- MAC KI EWICZ. Kraków"
1 2 Lata nadziei 17 września iipca 1945 Stanisław C AT- MAC KI EWICZ Kraków3 Copyright by Aleksandra Niemczyk and Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIYERSITAS, Kraków 2012 Copyright for Lata nadziei czy lata klęski? by Andrzej Leon Sowa and Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS, Kraków 2012 ISBN Opracowano na podstawie wydania: Stanisław Mackiewicz (Cat), Historia Polski od 17 września 1939 r. do 5 lipca 1945 r., Wydawnictwo Puls, Londyn Wykorzystano rysunki Bronisława Fedyszyna, publikowane w latach 30. XX w. w piśmie Mucha. W książce zachowano styl Autora, uwspółcześniając jedynie pisownię i ortografię. Podkreślenia w tekście są oryginalne. Wszystkie przypisy oraz uwagi w nawiasach kwadratowych pochodzą od redakcji niniejszego wydania. Opracowanie redakcyjne Jan Sadkiewicz Projekt okładki i stron tytułowych Ewa Gray4 Podczas kryzysów - powtarzam: strzeżcie się agentów. Piłsudski Wy w wojnę beze mnie nie leźcie, wyję beze mnie przegracie. Piłsudski5 Dwie tragiczne, niedotrzymane umowy I W 1945 roku Polska znalazła się w otchłani klęski. Stało się tak nie tylko ze względu na zły los, ale też na skutek własnych naszych błędów, błędnej polityki kierowników naszego państwa i błędnych nastrojów społeczeństwa. Weszliśmy do wojny z Niemcami w 1939 roku na podstawie konwencji wojskowej z Francją i układu politycznego z Anglią. Francja z miejsca nie dotrzymała nam konwencji. Anglia w 1945 roku w czasie konferencji w Jałcie dopuściła się złamania układu politycznego. Możemy więc załamywać ręce i twierdzić, że zostaliśmy perfidnie oszukani i porzuceni przez sojuszników, i będzie to zgodne z prawdą. Ale to, co się nazywa rozumem stanu, nie polega na biadaniu ex post nad przewrotnością wspólników, lecz na umiejętności przewidywania, czy układy nam proponowane będą, czy też nie będą przez kontrahenta dotrzymane. A ci, którzy podjęli się kierować naszymi losami, nie tylko politycznie przewidywać, lecz politycznie myśleć nie umieli. Za ich zarozumiałość i pewność siebie dzieci nasze zapłaciły krwią, państwo utratą niepodległości. II Konwencja wojskowa z Francją została podpisana podczas pobytu w Paryżu naszego ministra spraw wojskowych, generała Tadeusza Kasprzyckiego, i pułkownika Jaklicza, szefa wydziału operacyjnego. Przewidywała ona rozpoczęcie generalnej ofensywy francuskiej na siedemnasty dzień napaści Niemiec na Polskę*. Jak wiadomo, napaść Niemców na Polskę nastąpiła 1 września 1939 roku rano, w nocy z 16 na 17 września wkroczyły na nasze terytorium wojska6 sowieckie (zapewne Sowiety znały treść omawianej polsko-francuskiej konwencji), a w dniu, w którym ofensywa francuska miała się rozpocząć, 17 września, wódz naczelny armii polskiej, marszałek Rydz-Śmigły, przekroczył granice Rumunii, gdzie został internowany. Poza tym omawiana konwencja wojskowa przewidywała lokalne demonstracje przeciw nieprzyjacielowi i działalność lotniczą od pierwszego dnia wojny. Francuzi nie dotrzymali tej konwencji. Nie było z ich strony dostatecznych demonstracji lokalnych, ani też działalności lotniczej. Nad Niemcami latali Anglicy, ale rzucali nie bomby, lecz ulotki. Polacy byli pozostawieni siłom własnym, nie zdążyli się nawet zmobilizować. Mogliśmy wystawić 60 dywizji piechoty, zdążyliśmy zmobilizować tylko 33. Nasi sojusznicy podczas polskiej wojny z Niemcami byli tylko spektatorami krwawego widowiska. Francuzi mogliby powiedzieć: siedemnastego dnia wojny, na który zgodnie ustaliliśmy naszą pomoc, wszelka nasza ofensywa straciła rację bytu, ponieważ Polski już nie było. Francuzi mogliby tak powiedzieć, gdyby istotnie do ofensywy, nam w konwencji obiecanej, przygotowywali się choć przez chwilę. Ale nie znamy źródła francuskiego, łącznie z aktami procesu w Riom^, które wskazywałoby na jakiś ślad przygotowań francuskich do tej ofensywy. Od samego początku wojny Francuzi kurczowo trzymali się linii Maginota i nadziei na pomoc brytyjską. Przedstawicielom naszej wojskowości nie wolno było jednak podpisywać układu dotyczącego życia i śmierci Polski, nie zbadawszy uprzednio wartości i realności obietnicy francuskiej. Przecież koła wojskowe francuskie, jak o tym wiemy z dziesiątek publikacji, nie ukrywały złego stanu francuskiej gotowości zbrojnej. Nie trzeba było być geniuszem, aby zrozumieć, że Francuzi nie wyruszą na ofensywę bez pomocy brytyjskiej, a wiadomo, że Anglia nigdy nie jest gotowa do ofensywy w pierwszych tygodniach wojny.7 Wynika z tej konwencji wojskowej, że wodzowie nasi mniemali, iż siedemnastego dnia operacji wojennych będą mieli jeszcze nienaruszoną siłę zbrojną i stąd razem z Francuzami przewagę liczebną nad nieprzyjacielem, umożliwiającą wspólną ofensywę. Cóż za dziecinady! Tak mogło być, gdyby Niemcy napadli na nas w 1933 roku, kiedy marszałek Piłsudski życzył sobie wojny prewencyjnej. Ale nasi wodzowie wojskowi z tym rzekomo patriotycznym optymizmem, ojcem wszystkich naszych nieszczęść i katastrof, zamykali oczy na wszelkie zmiany, które już po śmierci marszałka Piłsudskiego zaszły w Niemczech i obaliły poprzedni stosunek sił pomiędzy Niemcami a Polską. Nie chciano nawet uznać, że skutkiem tych zmian w dziedzinie przygotowań do wojny, skutkiem uzbrojenia Niemiec, Polska przestała być w Europie tym, czym była poprzednio. W 1933 roku Polska jest jeszcze państwem poważnym, ponieważ Niemcy są jeszcze niedostatecznie uzbrojone, w 1938 roku Polska jest już państwem małym, ponieważ jej stan uzbrojenia pozostał mniej więcej na miejscu, a obaj jej sąsiedzi znakomicie powiększyli swój potencjał wojenny. A jednak mieliśmy niezły wywiad w Niemczech, który w sposób wystarczający informował nasz sztab o wzroście potęgi niemieckiej w dziedzinie lotnictwa, broni motorowej i ogólnego potencjału wojennego. Na podstawie tych informacji każdy normalny, uczciwy, odpowiedzialny wojskowy zrozumiałby, że Polska nie jest w stanie walczyć z Niemcami przez dwa tygodnie. Ale nasza góra wojskowa: marszałek Rydz i jego godne otoczenie, całość przygotowań wojennych ograniczali do tego, co nazwiemy stosowaniem systemu jogów. Kiedyś ze straganu jarmarcznego w małym miasteczku, spośród senników i innej literatury tego rodzaju, wybrałem książkę pt. Tajemnice jogów. Dowiedziałem się z niej, że według nauki jogów wystarczy powtarzać sobie głośno: nie jestem głodny, nie jestem głodny, aby móc odzwyczaić się od jedzenia w ogóle. Nasza wojskowość przed wojną 1939 roku także wszystkie swe przygotowania oparła na autosugestii. Nikomu nie pozwalała wątpić i co najgorsze, sama nie wątpiła, że jesteśmy: silni, zwarci, gotowi. Wszelkie obawy, wątpliwości, a nawet życzliwe rady w zakresie przygotowań wojennych, uważane były za obrazę... honoru armii. Sądzę, że8 wojskowy opierający swe przygotowania wojskowe na naiwnym samochwalstwie powinien być w wojsku co najwyżej trębaczem, a nie oficerem zza biurka sztabu generalnego. Kiedy byłem dzieckiem i miałem lat czternaście, pisałem referaty potępiające Chłopickiego za małoduszność. Dziś po makabrze generałów o duszach i gestach patetycznych aktorów, którzy sprawili, że Ojczyzna ma jest w niewoli, lepiej rozumiem tego wodza powstania 1830 roku. W wizjach Wyspiańskiego, w Warszawiance, w Nocy listopadowej pojawia się Chłopicki, dumny, wyniosły generał, pogardliwy, nieczuły w stosunku do otaczających go haseł i krzyków, egoista, grający wciąż w karty. Postać Chłopickiego wywoływała w nas bunt, że ten karciarz małodusznie gasił patriotyzm młodzieży pragnącej wojny z Moskalami. Ale Chłopicki istotnie grał i przegrywał w karty, ale przegrywał pieniądze, nie życie narodu. Wiedział, że są wartości, których dla gestu, dla oklasku, dla pozy, dla błazenady na kartę w grze hazardowej stawiać nie można, że nikczemnikiem jest wódz, który, mając zaufanie całego narodu, życie narodu postawi na kartę i przegra dla błazeńskiego gestu. W 1830 roku sytuacja wojskowa Polski była o wiele lepsza niż w Zapowiadała się wojna z jedną, a nie z dwiema potęgami. Powstanie listopadowe trwało przez dziesięć miesięcy, a nie przez dwa tygodnie i powstańcy odnieśli nad wrogiem szereg wspaniałych zwycięstw. A jednak Chłopicki, jako naprawdę dobry i odpowiedzialny wojskowy, od razu oświadczył, że wojnę z Moskalami przegramy, i wziął dyktaturę, aby wojnie zapobiec. Gdy na skutek wygórowanych żądań cesarza Mikołaja I układy pomiędzy nim a Chłopickim musiały ulec zerwaniu, Chłopicki uznał, że nie może być wodzem wojny, którą przegra, bo byłoby to bałamuceniem nadziei narodu, niegodnym jego honoru wojskowego. Skoro jednak jego naród będzie się bić, więc i on będzie walczył jako obywatel, ale nie jako generał. Stąd znalazł się pod Olszynką Grochowską konno, w surducie cywilnym i bitwą wspaniale kierował. Pojmowanie honoru wojskowego przez Chłopickiego było więc diametralnie przeciwstawne wobec pojmowania tegoż honoru przez Rydza i jego kompanów. Marszałek Rydz uważał, że jego honor wojskowy każe mu wszystkich oszukiwać, że jesteśmy gotowi. Chłopicki - odwrotnie - uważał, że honor nie pozwala mu na podejmowanie się prowadzenia wojny, której wygrać nie jest wstanie, tak jak, dajmy na to, uczciwy inżynier nie podejmie się budowy9 mostu kolejowego bez dostatecznych materiałów. Chłopicki był inżynierem, a Rydz partaczem, który buduje most, który się wali i powoduje katastrofę. W czasie tej wojny mieliśmy szereg przykładów małoduszności generałów. Były szef sztabu marszałka Focha, generał Weygand, pierwszy zawołał, że Francja przegra, że należy żądać zawieszenia broni. Marszałek Petain, były obrońca Verdun, od pierwszych miesięcy przestrzegał, że Francja wojnę musi przegrać. Włoski marszałek Badoglio pierwszy oświadczył, że wojnę trzeba skończyć. Chodziły uporczywe słuchy, że generałowie niemieccy przestrzegali Hitlera przed wypowiedzeniem wojny Rosji. Generałowie angielscy nakazali opuszczenie frontu europejskiego przez Dunkierkę w 1940 roku i nie zezwolili na przedwczesny drugi front. Jeśli dziś przyznajemy rację de Gaulleowi przeciw Petainowi i Weygandowi, to jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że droga de Gaullea była drogą polityczną; de Gaulle miał słuszność jako przewidujący polityk; Weygand jednak i Petain mieli oczywiście rację, przewidując, że armia francuska na terytorium francuskim poniesie klęskę. Niestety, nasze kierownicze koła wojskowe zamiast - wykonując swe fachowe obowiązki - być czynnikiem rozwagi i umiaru i nie dopuścić do wojny 1939 roku, stały się właśnie rozrusznikiem narodowych uniesień i tragicznej egzaltacji. III A cóż z frontem wschodnim? Czy nasi wojskowi istotnie myśleli, że Rosja będzie nam pomagać w tej wojnie, albo, co byłoby jeszcze mniej mądre z ich strony, że pozostanie neutralna? Jeśli podpisywali konwencje wojskowe z Francuzami, z błogimi nadziejami, że siedemnastego dnia wojny przejdą wraz z Francuzami do ofensywy przeciw Niemcom, to gdzież były wojska przeznaczone na osłonę Wschodu? W dniu 23 sierpnia 1939 roku sytuacja stała się pod tym względem jasna: Sowiety podpisały sensacyjny pakt o nieagresji z Niemcami, stało się widoczne i jasne, że w pierwszej fazie wojny Sowiety pójdą razem z Niemcami. Cóż wobec tej rewolucji w sytuacji geopolitykostrategicznej uczynił sztab polski? Nic. To istotnie niewiele. Co najmniej w dniu 23 sierpnia 1939 roku, po skonstatowaniu, że Niemcy i Rosja dogadały się i idą razem, obowiązkiem władz wojskowych polskich było10 zażądać od dyplomacji polskiej uczynienia wszystkich starań, aby odroczyć wybuch wojny, a ściślej, odroczyć datę wstąpienia Polski do wojny. IV Celem tej książki będzie przedstawienie sprawy polskiej podczas wojny. Będzie to także historia naszego rządu na emigracji. W 1941 roku napisałem książkę, która miała się nazywać Historię Niepodległej Polski, ale którą wydawca wydał pt. Historia Polski, przez co tytuł ten utracił swój akcent polityczny, twierdzący, że rządy na emigracji nie są już rządami niepodległego państwa. W rok później ukazała się moja książka o Becku pt. O jedenastej - powiada aktor - sztuka jest skończona, a w 1943 Klucz do Piłsudskiego. Książka niniejsza należy do tego samego cyklu studiów historycznych nad najnowszą historią Polski. Z góry oświadczam, że powtórzę w niej wiele z tego, co pisałem w swoich broszurach wydawanych w Londynie od października 1941 roku. Nie umiem bowiem o jednym i tym samym wydarzeniu pisać w odmienny sposób. Zastrzegam także, że do książki tej będę wprowadzał wiele momentów personalnych i będę cytował to, co w sprawie każdego z omawianych wydarzeń pisałem lub mówiłem. Niedawno przeczytałem doskonale zrobioną książkę Pertinaxa^, francuskiego Strońskiego, o polityce francuskiej w czasie wojny, a w niej dużą liczbę wypadów czysto personalnych, które niewątpliwie dodają tylko rumieńców i życia interpretacji wydarzeń politycznych. Nie miałem najmniejszego wpływu na bieg wypadków politycznych ani w Polsce, ani na emigracji, nie umiałem nigdy zachowywać się tak jak niektórzy cwaniacy na emigracji, którzy zebrawszy koło siebie dwóch lub trzech ludzi nikomu nieznanych zaczynają twierdzić, że są secesją od jakiegoś stronnictwa. Starałem się przekonać swe społeczeństwo nie za pomocą gry partyjnej, lecz argumentów - Polacy mnie czytali, ale nie byli mego zdania. W Polsce przed wojną dowodziłem: że Niemcy nas rozgromią w ciągu dwóch tygodni, że Rosja nas zaatakuje w razie naszej wojny z Niemcami (twierdziłem to natychmiast po mowie Hitlera z 27 kwietnia 1939 roku*), że wreszcie, wypchnięci za granicę, przestaniemy być podmiotem, a staniemy się tylko przedmiotem polityki międzynarodowej. Wszystkie te krakania, jak to wtedy nazywano, sprawdziły się niestety tragicznie.11 Na długo przed wojną rozpocząłem kampanię prasową w sprawie powiększenia budżetu wojskowego i broni motorowej. W innych społeczeństwach dziennikarz domagający się powiększenia wydatków na wojsko i nowych zbrojeń uchodzi za militarystę, u nas moje artykuły wywoływały największe oburzenie właśnie w prasie marszałka Rydza. Zostałem za nie osadzony w Berezie, na czas zresztą krótki. Przypisy 1 Francja zobowiązała się rozpocząć generalną ofensywę piętnastego dnia wojny. 2 Proces wytoczony w 1942 przez władze Vichy politykom oskarżonym o spowodowanie klęski w kampanii Przerwany w Chodzi najprawdopodobniej o: Pertinax [Andre Geraud], Les Fossoyeurs. Defaite militaire de la France. Armistice. Contre-Revolutiony2 vols., New York Mowa Hitlera, o którą tu chodzi (w której wypowiedział pakty zawarte z Polską i Wielką Brytanią oraz, wbrew dotychczasowemu zwyczajowi, nie zawarł akcentów antysowieckich), została wygłoszona 28 kwietnia 1939.12 Jawny i tajny układ z Anglią I W dniu 25 sierpnia 1939 roku został podpisany układ polsko-angielski w Londynie. Ze strony angielskiej podpisywał ówczesny angielski minister spraw zagranicznych, lord Halifax, ze strony polskiej ambasador Rzeczypospolitej Edward hr. Raczyński. Układ dzielił się na część jawną i tajną. Rząd angielski nie dotrzymał zarówno zobowiązań z układu jawnego, jak tajnego: Art. 7 układu jawnego stanowił, że obie układające się strony nie zawrą ani pokoju, ani zawieszenia broni bez wzajemnego porozumienia. W maju 1945 roku zawieszenie broni z Niemcami zawarte zostało bez jakiegokolwiek porozumienia z Polską, chociaż wtedy Anglia uznawała rząd polski rezydujący w Londynie i armię polską walczącą po stronie brytyjskiej. Według pkt 3 części tajnej układu umowy Anglii z Rosją miały być tak zredagowane, aby ich wykonanie nie mogło naruszyć ani suwerenności Polski, ani jej terytorialnej integralności. W dniu 12 lutego 1945 roku ogłoszono komunikat o porozumieniu zawartym w Jałcie. Anglia zobowiązała się w nim wziąć udział wraz z Rosją i Ameryką w tworzeniu rządu dla Polski, czyli zobowiązywała się do wykonania aktu niezgodnego z uznawaniem Polski za państwo suwerenne. Jednocześnie komunikat jałtański ustalał, że ziemie wchodzące w skład Rzeczypospolitej Polskiej, a położone na wschód od tzw. linii Curzona, mają odejść do Rosji. Wprawdzie, gdy 5 kwietnia 1945 roku rząd angielski na skutek debaty parlamentarnej zmuszony był ogłosić część tajną omawianego układu z Polską, to Times napisał, że przepołowienie Polski zapowiedziane przez komunikat jałtański nie jest naruszeniem pkt 3 tajnego układu z 1939 roku, ponieważ w Jałcie Anglia nie zawarła z Rosją żadnego układu, a tylko wspólnie z tym państwem wypowiedziała pod adresem rządu polskiego przyjacielską radę, aby wyrzekł się połowy swoich terytoriów.13 Ten sofizmat, który pozostanie na wszystkie czasy dowodem, do jak wielkich nieuczciwości w życiu publicznym gotowi są posunąć się ludzie nienagannie uczciwi w życiu prywatnym, nie wytrzymuje jednak krytyki w zestawieniu z tekstem dokumentu. Oto w art. 6 układu jawnego, łącznie z pkt 3 układu tajnego z 25 sierpnia 1939 roku, Anglia zobowiązała się nie zawierać z żadnym innym państwem takich porozumień, których wykonanie naruszałoby integralność Polski. Otóż wykonanie komunikatu jałtańskiego niewątpliwie narusza integralność terytorialną Polski. Co do naruszenia w Jałcie suwerenności Polski to nawet Timesowi zabrakło konceptu do wysofizmatyczenia się w tej sprawie. Natychmiast po utworzeniu rządu polskiego we Francji rząd Jego Królewskiej Mości w sposób jak najbardziej uroczysty oświadczył, że suwerenne państwo polskie istnieje, że reprezentuj e j e rząd na emigracji i że w stosunku do tego rządu Anglia będzie wykonywać wszystkie uprzednio z Polską zawarte układy. Teraz Anglia łamała te wszystkie układy przystępując wraz z Rosją i Ameryką do tworzenia dla Polski nowej władzy zwierzchniej i nowego rządu, jakby Polska była państwem nowo powstającym. II Układ jałtański stanowił o bankructwie haseł, które głosiły Anglia i Ameryka w czasie tej wojny, w Karcie Atlantyckiej i innych podobnych paplaninach. Należało to wytknąć, ale Polacy, w innych okazjach przesadnie impulsywni, zaniedbali tę okazję. Zarzutu złamania umowy nie podniósł na terytorium angielskim, o ile wiem, nikt, z wyjątkiem mnie, w kilku broszurach po polsku i w jednej po angielsku. Rząd premiera Arciszewskiego nie uczynił nic, aby swoją i obcą opinię powiadomić o fakcie zdrady zobowiązań ze strony sojusznika, w którego tak wierzyliśmy. Zapewne kierował się zwykłym dla Polaków optymizmem i sądził, że to da się jakoś odrobić. Każdy układ dyplomatyczny powstaje w oparciu o jakiś rodzaj przewidywania biegu wypadków, które mają nastąpić, jakiejś wizji przyszłości. Należy się więc polskich dyplomatów zapytać, jak przewidywali bieg wypadków, w chwili gdy podpisywali układ z 25 sierpnia 1939 roku.14 Z art. 1 części jawnej układu wnioskujemy, iż dyplomacja polska zdawała sobie sprawę, że Niemcy mogą na nas napaść. Zresztą, nawiasem mówiąc, minister Beck do ostatniej chwili sądził, że Niemcy tylko bluffują i że odpowiadać im trzeba kontrbluffem. Z pkt 1 części tajnej układu wynika, że dyplomaci polscy wciąż byli przekonani (w dwa dni po rosyjsko-niemieckim pakcie o nieagresji!!!), że Rosja nas nie napadnie. Zwalniają bowiem Anglików od dania nam pomocy przeciwko Rosji, w wypadku gdyby agresja rosyjska przyłączyła się do agresji niemieckiej na Polskę. Odrzucamy przypuszczenie, iż myślą, że dla odparcia Rosjan wystarczy w Polsce wojsk, niezajętych wojną z Niemcami - o tak niski poziom myślenia nie mamy prawa ich posądzać. Pozostaje więc supozycja, iż dyplomaci polscy byli przekonani, że pomimo paktu o nieagresji z Niemcami, Rosja nas nie napadnie. Teraz pkt 2 punkty a, b, c, d tajnej części układu: Zawierają one postanowienia, że Niemcy będą uważani za napastnika, o ile napadną na Gdańsk, Belgię, Holandię, Litwę lub Rumunię, a także jeśli napadną na Łotwę lub Estonię, lecz w tym ostatnim wypadku tylko wtedy, o ile Anglia zawrze poprzednio układ obronny z Rosj ą, przewiduj ący obronę tych państewek przed Niemcami. A więc, dnia 25 sierpnia 1939 roku, w dwa dni po niemiecko-rosyjskim pakcie o nieagresji, dyplomaci polscy liczą się z możliwością, że Rosja będzie bronić niepodległości Łotwy i Estonii. Niezły... optymizm. Pkt 3 części tajnej jest zredagowany znakomicie pod względem prawniczym. Anglicy nie potrafili go obejść, musieli go w Jałcie otwarcie złamać. Ale jakież przewidywania polityczne powołały jego powstanie? Otóż tu nareszcie zbliżamy się nieco do rzeczywistości. Polscy autorzy tego artykułu układu najwidoczniej przewidują tu, że Anglia zechce wciągnąć Rosję do konfliktu i że w tym celu będzie chciała czynić Rosji koncesje naszym kosztem. Zastrzegają się więc, że koncesje te nie mogą być czynione kosztem naszego terytorium lub suwerenności. Jak powiedzieliśmy, wreszcie jakiś realniejszy sposób przewidywania. Ale czyż nie można było wtym realizmie pójść o kilka kroków dalej i... przewidzieć wszystko, co się stanie: Anglicy zechcą Rosję wciągnąć do wojny z Niemcami - szeptało zagubione poczucie realizmu naszych dyplomatów.15 Czemuż temu szeptowi nie odpowiedzieli pytaniem trzeźwym: Kiedyż uda się im to zrobić? Dnia 25 sierpnia już łatwo było na to odpowiedzieć: Na pewno nie w pierwszej fazie wojny, bo oto wojna polsko-niemiecka wybuchnie lada dzień, lada godzina, a Rosjanie właśnie podpisali z Niemcami pakt o nieagresji. Jeśli więc ujrzymy Rosję walczącą po stronie Anglii, to w jakiejś dalszej fazie wojny. Aby zdobyć się na powyższe rozumowanie, nie trzeba było być geniuszem. Skoro jednak udział Rosji w wojnie z Niemcami dał się przewidzieć tylko w dalszej fazie wojny, to tu należało zadać sobie pytanie najważniejsze: Czy w tej dalszej fazie wojny państwo polskie będzie przedstawiało jakąś realniejszą siłę polityczną? I tutaj, znowu bez żadnej styczności z jasnowidzeniem, można było sobie zdać sprawę, że skoro fazę wojny, w której Rosja pójdzie z Anglią, poprzedzi (akt z 23 sierpnia o nieagresji!) faza wojny, w której Rosja pójdzie z Niemcami, to państwo polskie już tej drugiej fazy wojny nie doczeka, zostanie rozwalone w pierwszej fazie wojny, za czasów niemiecko-rosyjskiej kolaboracji. Można więc było przewidzieć, że nastąpi okres, w którym Anglia będzie bardzo Rosji potrzebowała, a Polski, jako samodzielnej siły politycznej, już nie będzie. Nasi dyplomaci zakładali, że wtedy Anglia dotrzyma nam zobowiązania wyrażonego w tajnej części układu, tzn. że Anglia w czasie wojny z Hitlerem będzie jeszcze broniła naszej terytorialnej integralności i naszej suwerenności przed żądaniami Rosji, o których przecież od dawna wiedzieliśmy, jak daleko sięgają. Te różowe przypuszczenia nie sprawdziły się i było dość łatwo przewidzieć, że się nie sprawdzą. Układ międzynarodowy porównać można do spadochronu, który o tyle jest wart, o ile się w odpowiedniej chwili otworzy. Otóż, aby układ międzynarodowy działał, trzeba, aby strona, która się zobowiązała do działania, była w tym działaniu zainteresowana, nie tylko w chwili podpisywania układu, ale także w chwili, w której go ma wykonać. Bardzo łatwo było wówczas przewidzieć, że Anglia nie będzie zainteresowana w wykonaniu układu z Polską w drugiej fazie wojny, w której Rosja stanie się jej sojusznikiem, a Polska jako siła polityczna istnieć już nie będzie. Tak się też stało.16 Anglia złamała dane nam słowo, nie dotrzymała nam swoich zobowiązań. Wiara w słowo Anglii, które rzekomo będzie dotrzymane niezależnie od koniunktury politycznej, była wiarą naiwną. III Układ angielsko-polski podpisany 25 sierpnia 1939 roku brzmiał, jak następuje: Art. 1 Jeśli jedna z układających się stron znajdzie się w stanie działań wojennych w stosunku do jednego z państw europejskich, na skutek napaści tego państwa, druga układająca się strona udzieli natychmiast stronie napadniętej wszelkiej pomocy, na jaką ją stać. Art. 2 1) Zobowiązania powyższe będą miały zastosowanie również wtedy, gdy jakakolwiek akcja państwa europejskiego zagrażałaby wyraźnie, bezpośrednio lub pośrednio, niepodległości jednej z układających się stron i miałaby taki charakter, że dana układająca się strona uważałaby za konieczne odeprzeć ją siłą zbrojną. 2) Jeśli jedna z układających się stron znajdzie się w stanie działań wojennych z innym państwem europejskim, na skutek akcji tego państwa zagrażającej niepodległości lub neutralności innego państwa europejskiego, w sposób, który wyraźnie zagraża bezpieczeństwu tej układającej się strony, zobowiązania z art. 1 będą miały zastosowanie, bez obrazy jednak praw danego państwa europejskiego. Art. 3 Jeśli jakieś państwo europejskie dążyłoby do podkopania niepodległości jednej z układających się stron, drogą penetracji ekonomicznej lub w jakikolwiek inny sposób, układające się strony będą sobie pomagać wzajemnie celem odparcia takich dążeń. Jeśli dane państwo europejskie rozpoczęłoby 20 wówczas działania wojenne przeciwko jednej z układających się stron, zobowiązania z art. 1 będą miały zastosowanie. Art. 417 Sposób zastosowania zobowiązań pomocy wzajemnej, zawartych w układzie niniejszym, zostanie ustalony pomiędzy odpowiednimi władzami marynarki wojennej, wojskowymi i lotniczymi obu układających się stron. Art. 5 Bez obrazy powyższych zobowiązań układających się stron udzielenia sobie wzajemnie pomocy natychmiast po rozpoczęciu działań wojennych, układające się strony będą wymieniać między sobą informacje dotyczące każdego objawu mogącego zagrażać ich niepodległości, a w szczególności informacje dotyczące każdego objawu, który mógłby wywołać żądanie wcielenia w czyn tych zobowiązań. Art. 6 1) Układające się strony będą sobie wzajemnie komunikować teksty zobowiązań pomocy przeciw agresji, które zaciągnęły, albo mogłyby zaciągnąć w przyszłości, w stosunku do państw trzecich. 2) Gdyby jedna z układających się stron zamierzała zaciągnąć nowe zobowiązanie tego rodzaju po wejściu w życie niniejszego układu, musi o tym powiadomić drugą układającą się stronę, ze względu na należyte funkcjonowanie niniejszego układu. 3) Nowe zobowiązania, które układające się strony mogą zaciągnąć w przyszłości, nie powinny ani ograniczać zobowiązań z układu niniejszego, ani stwarzać pośrednio nowych obowiązków między układającą się stroną, nieuczestniczącą w tych zobowiązaniach, a państwem trzecim. Art. 7 Jeśliby układające się strony znalazły się, na skutek zastosowania układu niniejszego, w działaniach wojennych, to nie zawrą one ani rozejmu, ani traktatu pokojowego inaczej jak za wspólnym porozumieniem. Art. 8 Niniejszy układ jest zawarty na okres 5 lat. Jeżeli nie będzie wypowiedziany na 6 miesięcy przed upływem tego okresu, pozostanie nadal w mocy, przy czym każda z układających się stron będzie miała wówczas prawo do wypowiedzenia go w każdej chwili, za sześciomiesięcznym uprzedzeniem. Niniejszy układ wchodzi w życie w chwili podpisania.18 Protokół tajny dodany do układu, a ogłoszony przez rząd JKMści dopiero w dniu 5 kwietnia 1945 roku, brzmiał, jak następuje: 1. Przez wyrażenie jedno z państw europejskich, użyte w układzie, należy rozumieć Niemcy. W wypadku akcji ze strony państwa europejskiego innego niż Niemcy, podpadającej pod art. 1 lub 2, układające się strony będą się konsultowały wzajemnie co do kroków, jakie należy wspólnie przedsięwziąć. 2. a) Oba rządy będą od czasu do czasu ustalać w drodze wspólnego porozumienia hipotetyczne wypadki akcji ze strony Niemiec podpadające pod postanowienia art. 2 układu. b) Do czasu osiągnięcia zgody między obu rządami co do zmiany następujących postanowień niniejszego paragrafu, będą one uważać, że: wypadek przewidziany w ustępie 1 art. 2 układu dotyczy Wolnego Miasta Gdańska, a wypadki przewidziane w ustępie 2 art. 2 dotyczą Belgii, Holandii, Litwy. c) Łotwa i Estonia będą uważane przez oba rządy za włączone do listy krajów przewidzianych w ustępie 2 art. 2 od chwili, gdy wejdzie w życie zobowiązanie o wzajemnej pomocy pomiędzy Zjednoczonym Królestwem a państwem trzecim, obejmujące te kraje. d) W sprawie Rumunii rząd Zjednoczonego Królestwa powołuje się na gwarancj ę, której udzielił temu kraj owi; a rząd polski powołuj e się na wzaj emne zobowiązania zaciągnięte w sojuszu polsko-rumuńskim, których Polska nigdy nie uważała za nie do pogodzenia z tradycyjną przyjaźnią łączącą ją z Węgrami. 3. W razie, gdyby jedna z układających się stron zaciągnęła wobec państwa trzeciego zobowiązania wymienione w art. 6 układu, będą one sformułowane w taki sposób, aby ich wykonanie nigdy nie naruszyło ani suwerenności, ani terytorialnej nienaruszalności drugiej układającej się strony. 4. Niniejszy protokół stanowi część integralną podpisanego w dniu dzisiejszym układu, którego zakresu nie przekracza.19 Sojusz z Anglią był sojuszem egzotycznym Odwołuję się tutaj do swojej teorii o sojuszach egzotycznych. Jeśli utrata niepodległości przez jakieś państwo pociąga utratę niepodległości innego państwa, to sojusz pomiędzy tymi dwoma państwami jest sojuszem naturalnym, wskazanym. Litwa traci automatycznie swoją niepodległość, gdy Polska pozbawiona jest niepodległości. Sojusz więc Litwy z Polską jest sojuszem wskazanym, naturalnym. Rozumiał to dobrze Jagiełło, o wiele mniej Smetona i Voldemaras. Sojusz między Węgrami a Polską jest również sojuszem naturalnym i wskazanym. Niepodległość Węgier wzmacnia niepodległość Polski, niepodległość Polski osłania niepodległość Węgier. Zilustrujmy teorię o sojuszach egzotycznych przykładem z dziedziny gospodarczej. Ktoś jest kupcem w małym polskim miasteczku, dajmy na to w Słonimiu. Jeśli w tym Słonimiu każdy mu daje kredyt, to nic dziwnego, że uzyska kredyt w bankach warszawskich, a jeśli Warszawa otwiera mu kredyt, to możliwe, że otrzyma kredyt w Londynie lub Paryżu. Oczywiście cały ten przykład obraca się w warunkach przedwojennego świata kapitalistycznoliberalnego. Ale cóż powiemy o obywatelu Słonimia, któremu nikt w jego miasteczku nie zawierzy 100 zł, a który raptem dyskontuje swe weksle w Londynie czy Jokohamie. Będziemy oczywiście sądzili, że interesy tego gościa są niepodobne do normalnych interesów handlowych, że dyskonta tak odległe nie mogą wypływać z normalnych interesów handlowych i że nie wróżymy im stałości czy solidności. Kredyty pieniężne, tak jak sojusze polityczne, mają zawsze właściwą proporcję do przedsiębiorstwa, które kredytów żąda, lub państwa, które o sojusz zabiega. Tak samo kredyt zbyt duży dany przedsiębiorstwu zbyt małemu, jak sojusz ofiarowany państwu słabszemu czy odległemu, powinien budzić wątpliwości, czy istotnie jest tym, czym się nazywa, a nie czymś innym. Sojusz polsko-angielski przez Anglików nam nagle zaofiarowany w początkach roku 1939 był typowym sojuszem egzotycznym. Utrata20 niepodległości przez Polskę bynajmniej nie pociąga za sobą utraty niepodległości Anglii. Przeciwnie, w XIX wieku nie było państwa polskiego, a dla Anglii były to czasy rozwoju i potęgi. Anglia interesowała się Polską nader rzadko i zawsze jedynie dla celów doraźnych i przemijających. W końcu XVIII wieku Pitt chciał tworzyć koalicję antyrosyjską, do której miały wejść Anglia, Prusy i Polska. Polska zaangażowała się w tę kombinację; tymczasem koncepcje Pitta zostały obalone w Londynie przez posła Katarzyny, Woroncowa, i z całej Pittowskiej kombinacji pozostała tylko wojna polsko-rosyjska, w której Polska została pobita. W 1878 roku, w czasie wojny rosyjsko-tureckiej, Anglia broniła Turków i nie chciała Rosji dopuścić do Konstantynopola. Gotowa więc była wywołać, subsydiować, popierać pieniędzmi i przesyłką broni powstanie Polski, które odciągnęłoby pewną ilość sił rosyjskich od tureckiego teatru wojny. Dla pertraktacji z rządem angielskim powstał we Lwowie Rząd Narodowy polski z ks. Sapiehą na czele*. Rząd ten jednak miał więcej rozumu od Rydza z Beckiem, żądał gwarancji solidniejszych, nie uzyskał ich i wycofał się z kombinacji. Sojusze egzotyczne mogą być doskonałym uzupełnieniem systemu bezpieczeństwa danego państwa, nigdy jednak nie mogą mu zastąpić systemu bezpieczeństwa wynikającego bądź z sił własnych, bądź z sojuszów naturalnych. Państwo Kazimierza Jagiellończyka, będące mocarstwem mającym sąsiadów, których siła łączna nie mogła mu sprostać, mogło zawierać sojusz z Persją przeciwko sułtanowi tureckiemu i może by ten sojusz, gdyby Kazimierz nie zlekceważył propozycji szacha, był dla Polski pożyteczny. Ale dla Polski, zagrożonej niebezpieczeństwem rosyjskim, z sojusznikami niewiele wartymi, jak Estonia czy Rumunia, sojusz z Anglią, zwrócony przeciw Niem com, nie rokował żadnej stałej rękojmi bezpieczeństwa. Należało przewidzieć, że tak prędko przeminie, jak prędko powstał. Przypisy 1 Tajny Rząd Narodowy został utworzony w Wiedniu w 1877.21 Polacy uprawiający propagandę niezgodną z interesami Polski I Kto kogo wciągnął w wojnę - Anglia Polskę czy Polska Anglię? Od rozstrzygnięcia tego pytania dużo zależy Jeśli Anglia Polskę, to Anglia ma obowiązek moralny wyrównać nam straty, które w tej wojnie ponieśliśmy. Jeśli Polska Anglię, to możemy być Anglikom tylko wdzięczni, że nas przez pewien czas bronili. Jaka jest prawda historyczna? Oczywiście, że Anglia Polskę. Odsyłam zainteresowanych do mej książki pt. O jedenastej -pow iada aktor - sztuka jest skończona, poświęconej historii polityki ministra Becka i katastrofie, która była jej rezultatem. W tym jednak miejscu, dla jasności wykładu, zmuszony jestem powtórzyć jej tezy zasadnicze: Piłsudski umierając w 1935 roku, zostawił w spuściźnie możliwie dobrą sytuację Polski pod względem międzynarodowym: odprężenie stosunków z Niemcami, zapoczątkowanie sojuszów mogących nas chronić przed niebezpieczeństwem rosyjskim, całkiem niezły stosunek naszej siły militarnej do siły niemieckiej. Niestety, nie pozostawił żadnego wielkiego mózgu u steru państwa, które wskrzesił, a teraz osierocił. Po jego śmierci, skutkiem wydatnych zbrojeń niemieckich, nasza siła militarna przestaje być tym, czym była, zaczyna się staczać ku zeru. Niestety, nasi wojskowi, rządzący Polską, nie rozumieją tego faktu i nie rozumie tego pułkownik Beck. Prowokacyjnie antyniemiecka polityka wojewody Grażyńskiego na Śląsku kompromituje i unicestwia taktykę ministra Becka na terenie międzynarodowym. Jak to widać chociażby z depeszy angielskiego ambasadora sir Howarda Kennarda, z 2 kwietnia 1935 roku, o treści jednej z ostatnich rozmów z umierającym marszałkiem, Piłsudski zalecał Beckowi politykę neutralności w stosunku do konfliktów wielkich mocarstw, ale Beck najzupełniej opacznie rozumiał słowa swego mistrza i oto22 w czasie kryzysu czeskiego i Monachium w 1938 roku nie tylko nie cieszy się, że nas omija wielki wiatr niosący burze, lecz przeciwnie, powodowany chłopięcą chełpliwością, stara się o udział Polski w zamieszaniu międzynarodowym, pchając Polskę na Czechy. Wyobraża sobie zapewne, że spełnia zapowiedź Marszałka z 1914 roku aby polskiej szabli nie zabrakło, podczas gdy nie zrozumiał bliższych tej sytuacji przestróg Piłsudskiego: Wy beze mnie w wojnę nie leźcie, wy ją beze mnie przegracie. Swoim zachowaniem się w czasie kryzysu czeskiego kłóci nas Beck jednocześnie i z opinią Zachodu, i z Hitlerem. Ten ostatni nie wie, co o nas myśleć, i oto w styczniu 1939 roku żąda od Becka w Berchtesgaden wyraźnej odpowiedzi na pytanie: Czy idziecie z Niemcami, czy z Rosją? Hitler twierdzi, że woli współpracę z Polską, ale jeśli Polska mu odmówi, to pójdzie z Rosją. Przecież już na Nowy Rok Hitler podszedł do ambasadora sowieckiego i rozmawiał z nim, wbrew dotychczasowym swoim zwyczaj om \ Po odpowiedź ostateczną przyjeżdża do Warszawy Ribbentrop 26 stycznia 1939 roku. Chce on wyciągnąć od Polaków obietnicę, że pozostaną neutralni w razie ataku Niemiec na Zachód. Polska tej obietnicy nie daje. I oto po wyjeździe Ribbentropa z Warszawy spada nam na głowę propozycja gwarancji niepodległości Polski przez Anglię. W pierwszej swej formie gwarancja ta wygląda nader pociągająco, bynajmniej nie zawiera zastrzeżeń, że od Rosji Anglia nas bronić nie będzie. Zresztą, czy w ogóle może być mowa o gwarancji niepodległości wyłącznie od strony niemieckiej?! To tak jakby ktoś obiecywał, że wyratuje kogoś z ognia, lecz nie całego, a tylko lewą połowę jego ciała. Beck zresztą nie żąda wyjaśnień, co będzie w razie ewentualnej agresji na Polskę ze strony Rosji sprzymierzonej z Niemcami, którą groził mu przecież Hitler, co do której przestrzegają go Włosi, lecz z radością chwyta się obietnicy gwarancji angielskiej. Odpowiadała ona całkowicie gustom naszej publiczności. Zawieramy sojusz nie z przebrzydłymi hitlerowcami czy wstrętnymi bolszewikami, a z odległą, demokratyczną Anglią. Podzielam zresztą całkowicie sympatie mego narodu do narodu i ustroju angielskiego, z tym zastrzeżeniem, że rządzenie się sympatiami w grze międzynarodowej jest zazwyczaj zgubne. Gwarancje niepodległości zostały nam udzielone w formie przemówienia premiera Chamberlaina w Izbie Gmin 31 marca 1939 roku.23 Premier Chamberlain oświadcza wtedy, że w razie działań jakichkolwiek, które by zagrażały niepodległości polskiej... rząd Jego Królewskiej Mości będzie się czuł zobowiązany do dania pomocy Polsce wszystkimi środkami, jakimi będzie rozporządzał. Jakże inaczej brzmią te słowa od ostrożnych wyrażeń paktu z 25 sierpnia 1939 roku, podpisanego kilka miesięcy później, gdy już konflikt niemieckopolski stał się nieodwracalny. Gwarancja angielska miała jako skutek natychmiastowy zwrócenie całej złości Hitlera na nas. Jeśli Beck myślał, że przyjęciem gwarancji angielskich odstraszy Hitlera od napaści na nas, to się zupełnie pomylił. Beck nie rozumiał, że wojna jest postanowiona, że polityczne i gospodarcze konsekwencje hitleryzmu muszą wywołać starcie z Anglią i że chodzi teraz tylko o to, od kogo Hitler zacznie. Gdyby nie owe tragiczne gwarancje angielskie, wojna z wszelką pewnością zaczęłaby się nie od nas; z chwilą ich wygłoszenia napaść w pierwszej linii na Polskę jest przesądzona. Posunięcie angielskie w sprawie gwarancji (później niedotrzymanych) było dyplomatycznie znakomite, nadawało ono agresji Hitlera ten kierunek, którego Anglia sobie życzyła. Pomimo furii Hitlera ujawnionej w jego mowie z 28 kwietnia, w której po raz pierwszy ów światowy wódz antybolszewizmu zajął filobolszewickie stanowisko, Mussolini chce wciąż nie dopuścić do wojny polsko-niemieckiej i ciągle nas przestrzega, że toczą się rokowania niemiecko-sowieckie i że Polskę czeka napaść nie z jednej, lecz z dwóch stron. My jednak, silni, zwarci, gotowi, brniemy na oślep ku katastrofie, podczas gdy gwarancje angielskie... topnieją z miesiąca na miesiąc i wyrażają się wreszcie w przeddzień katastrofy w formie układu z 25 sierpnia 1939 roku, w którym nie ma już mowy o gwarancji niepodległości, a tylko... skromne zobowiązanie o niezawieraniu z państwem trzecim układu, którego wykonanie naruszałoby polską integralność terytorialną i suwerenność państwową... zobowiązanie... z trzaskiem złamane przez Anglię w Jałcie 12 lutego 1945 roku. Na podstawie więc powyższego schematu wypadków (których rozwinięcie, jak już wspomniałem, znajdzie czytelnik w mej książce o Becku) można skonstatować: nie my Anglię, lecz Anglia nas wprowadziła do wojny z Niemcami.24 Otóż ta korzystna dla nas okoliczność była całkowicie przekręcana i odwracana przez... rządy polskie na emigracji, przez polską propagandę, przez prasę wydawaną za granicą przez polskie czynniki oficjalne. Według tez, które swoim i obcym klaruje nasza własna polska propaganda, sprawa przedstawiała się następująco: Polska miała nikczemnego ministra Becka, sługusa Niemiec, wobec czego Hitler napadł na Polskę. Polska propaganda na emigracji nie wyjaśniała zresztą nigdy w należyty sposób związku przyczynowego pomiędzy tym, że Beck wysługiwał się Hitlerowi, a tym, że Hitler napadł na Polskę. Na szczęście jednak braterska Francja i hiperaltruistyczna Anglia zaczęły nas ratować. Niestety w braterskiej Francji po pewnym czasie wzięły górę prohitlerowskie świnie, jak Petain i Laval, ale altruizm angielski trwa nadal. Wszystko będzie dobrze, byle tylko Polska wytrwała bez Quislinga, bo to zniechęci automatycznie Anglię do dalszego ratowania nas, jako dowód naszej niewdzięczności. Ważne jest także, abyśmy przekonali świat, że to my sami, bez namowy i pomocy Anglii i Francj i, zdecydowaliśmy się na danie oporu Hitlerowi, bo to powiększa podziw świata dla naszego bohaterstwa, a przecież ten podziw jest przyczyną wybuchu tej wojny, która jest wojną toczoną w obronie polskiej wolności i niepodległości. Dzisiaj, ex post, każdy to już uzna za stek nonsensów, a jednak wszystkie tezy powyższe odnajdziemy w przemówieniach ministerialnych wygłaszanych przez radio do ludności w okupowanej Polsce lub w artykułach wstępnych urzędowego Dziennika Polskiego. Ileż zamaszystej energii wkładali urzędnicy naszej propagandy, aby w latach przekonać nieuświadomionych Anglików, jak Niemcy są okrutni i jakie niebezpieczeństwo przedstawiają dla Anglii. Doprawdy rozczulający był ten wysiłek, te stosy, sterty, stogi broszur i książek z obrazkami i bez obrazków, które miały Anglików jednocześnie rozczulić i pouczyć. Bomby niemieckie waliły się na Londyn i rozwalały to miasto, okręty angielskie tonęły na morzach, imperium angielskie trzeszczało w zawiasach i spojeniach, a nasi poczciwi panowie z propagandy za guzik chwytali Anglików, aby im dowieść, że Niemcy są okrutni i niebezpieczni. Nawet pewien makiawelizm nie był obcy naszym geniuszom z propagandy. Nie wystarczy wykazać, że Niemcy są okrutni wobec Polaków, trzeba jeszcze Anglikom wyperswadować, że Niemcy25 są niebezpieczni także dla Anglii - powiadali sobie w okresie, gdy flota niemiecka przejeżdżała przez Pas de Calais, niedaleko samego Londynu. W 1942 roku w którejś z moich broszur wyraziłem się, że Anglia prowadzi tę wojnę we własnym interesie. Wywołało to oburzenie rodaków, zdaniem których Anglia prowadziła wojnę w obronie Polski. Gorzej! Antoni Słonimski, znany autor dramatyczny i poeta, o którym zresztą nieraz będę miał okazję poniżej wspomnieć, napadł na samego ministra Strońskiego na jednej z konferencji prasowych, gdy ten ośmielił się coś powiedzieć o interesach mo carstw czy też interesach Anglii. Słonimskiego oburzał ten sposób myślenia. Zdaniem jego, ta wojna jest czymś zupełnie innym od wszystkich wojen poprzednich. W tej wojnie nie grają niczyje interesy państwowe, a wyłącznie wielkie ideały. Dnia 1 września 1944 roku generał Kazimierz Sosnkowski, Hamlet polski, lecz człowiek o dużej inteligencji, wydał rozkaz do wojska, zaczynający się od słów: Żołnierze Armii Krajowej! Pięć lat minęło od dnia, gdy Polska, wysłuchawszy zachęty rządu brytyjskiego i otrzymawszy jego gwarancje, stanęła do samotnej walki z potęgą niemiecką... Wyrazy te obrazowały istotny przebieg wypadków. Rząd p. Mikołajczyka, ba! opinia emigracyjnego społeczeństwa uznały je za pomniejszanie naszego wkładu do wojny. Słyszałem wielu piłsudczyków podzielających ten idiotyczny pogląd. Agent sowiecki p. Stefan Litauer rozrywał szaty z oburzenia patriotycznego. Rząd p. Mikołajczyka zażądał od prezydenta ustąpienia generała Sosnkowskiego ze stanowiska naczelnego wodza i uzyskał to. Takie są zawsze dzieje obcych agentur, metody prowokacji. Najpierw podnieca się uczucia ambicji i dumy narodowej, potem gra się nimi przeciw interesom danego narodu. W Polsce, gdzie miłość Ojczyzny jest szczera i duża, chełpliwość uczuć również niemała, a zmysł polityczny rzeczą rzadką lub nieznaną, tego rodzaju metody prowokacyjne udają się świetnie.26 II Zwolennicy ministra Becka także odpowiadali źle na pytanie, czy do wojny wciągnęła Anglia Polskę, czy też Polska Anglię. Twierdzili, że zasługą ministra Becka jest, iż wojna wybuchła w obronie Polski, i porównując Becka z Beneśem utrzymywali, że Beneś nie potrafił wywołać konfliktu zbrojnego w obronie Czech, a Beck dokonał tego w obronie Polski. Całe to rozumowanie jest nic niewarte. Sprężyny, które wprowadziły w ruch wojnę światową, tkwiły poza zasięgiem rąk pułkownika Becka. Zarówno Czechy, jak i Polska mogły być pretekstem do wybuchu tej wojny, ale nie jej przyczyną istotną. Wojnę spowodowała obawa Anglii przed supremacją Niemiec oraz obawa Niemiec przed angielskim okrążeniem. Przyczyny wybuchu wojny w 1939 roku były więc bardzo zbliżone do tych, które wywołały wojnę 1914 roku, chociaż wtedy nie było ani państwa czeskiego, ani państwa polskiego. Pielęgnowano też legendę, że o ile Sikorski był filofrancuski, o tyle Beck był filo angielski. Legendzie tej dali nawet wiarę niektórzy pisarze obozu narodowego, o czym poniżej wspomnę. Ale to nie tylko nieprawda, ale i niepotrzebny zarzut obciążający pamięć tego ministra. Ze wszystkich sojuszy, które w 1939 roku moglibyśmy zawrzeć, sojusz z Anglią był niewątpliwie sojuszem najniebezpieczniejszym i najgorszym. Przypisy 1 Chodzi o przyjęcie noworoczne dla korpusu dyplomatycznego w Berlinie z 12 stycznia 1939.27 Powstanie rządu na emigracji I Oderwijmy się trochę od teorematów polityki zagranicznej. Rzućmy okiem, jak się kształtowała w kilka godzin po przegranej wojnie nasza emigracyjna... polityka wewnętrzna. Wspomnijmy scenę z Wesela Wyspiańskiego, w której pojawia się duch Stańczyka, siada na drewnianym, jesionowym fotelu i mówi: Domek mały, chata skąpa: Polska, swoi, własne łzy, (...) własne brudy, podłość, kłam; znam, zanadto dobrze znam. Dnia 17 września 1939 roku Rydz ucieka przez granicę rumuńską, chociaż mógłby samolotem wrócić do broniącej się jeszcze długo Warszawy, chociaż w Polsce jeszcze przez kilka tygodni będą się biły nasze wojska z obydwoma okupantami. Dnia 18 września, czyli w dzień później, profesor Stanisław Stroński puka do willi Ignacego Paderewskiego w Morges, w Szwajcarii. Ci dwaj panowie nie widzieli się od wielu lat. W pierwszych latach niepodległości Stroński redagował dziennik Rzeczpospolita, wydawany za dolary Paderewskiego, zarobione przez niego na koncertach w Ameryce. W Rzeczpospolitej profesor Stroński dwa razy dziennie atakował wyprawę kijowską i marszałka Piłsudskiego, o czym opowiadam w swej Historii. Ale w 1924 roku Paderewskiemu znudziły się wydatki na pismo i oto bez porozumienia z profesorem Strońskim sprzedaje Rzeczpospolitą Wojciechowi Korfantemu, znanemu działaczowi politycznemu i finansowemu ze Śląska, który po przyjeździe do Warszawy, również bez porozumienia ze Strońskim, oświadcza gruboskórnie, że redakcja pisma pozostanie ta sama. Jednym słowem, Paderewski sprzedał Strońskiego Korfantemu, jak niegdyś chan krymski darował Akbaha-Ułana Janowi Kazimierzowi. Tego rodzaju gest króla fortepianu słusznie oburzył znakomitego publicystę, który zerwał z28 Paderewskim i z Korfantym, a za pieniądze ziemian wschodniogalicyjskich, zwłaszcza księcia Witolda Czartoryskiego, założył pismo Warszawianka i nadal prowadził walkę z Piłsudskim. Teraz Stroński puka do willi w Morges, chcąc aby Ignacy Paderewski został prezydentem Rzeczypospolitej, zważywszy na jego wielką popularność wśród narodu polskiego, a także na głośny dźwięk jego imienia na obu półkulach. Istotnie nazwisko to znane jest za granicą powszechnie. Kiedyś marszałkowa Piłsudska, podróżując po Włoszech, wpisała swe nazwisko do książki hotelowej w jakimś małym miasteczku. Ach, to mąż pani, zdaje się, gra na fortepianie - powiedziała właścicielka hoteliku. Nie negując głośności nazwiska Paderewskiego ani też zacności jego sposobu myślenia, nie widziałem w nim jednak nigdy ani danych na męża stanu, ani też walorów moralnych, które można byłoby przeciwstawić temu, komu przeciwstawiać go chciano, tj. marszałkowi Piłsudskiemu. Przez wiele lat Piłsudski był wodzem partii walczącej w podziemiach Polski o jej niepodległość. W tych czasach Paderewski był mistrzem koncertów. Nigdy nie mogłem zrozumieć, jak w ogóle można było zestawiać tych dwóch ludzi. Ale Stroński myśli inaczej. Konstatuje z przyjemnością, że Paderewski nie jest jeszcze całkiem zgrzybiały, jak o tym mówiono, bo oto Paderewski sam, bez niczyjej pomocy, schodzi z pierwszego piętra swej willi do saloniku, a więc rusza jeszcze nie tylko ręką, ale i nogą. Z Morges Stroński przyjeżdża do Paryża i zatrzymuje się w małym hoteliku dla studentów, jak później pisano, przy ulicy Jacob. Hoteliczek nazywa się Hotel du Danube i mieści się niedaleko ulicy Bonapartych, zbiegającej od opactwa św. Germana na Błoniach. Nie jest to jeszcze dzielnica łacińska, ale już uliczki są wąskie i zapach antykwami unosi się nad jezdnią. Stroński zatrzymuje się tu, bo w tym hotelu mieszka zawsze generał Sikorski w czasie swych pobytów w Paryżu, a Stroński chce się z nim jak najprędzej porozumieć. Jakoż niebawem, bo 24 września, przyjeżdża do Paryża ambasador francuski w Warszawie, inteligentny i rzutki p. Noel, zresztą przyjaciel polityczny p. Lavala, przywożąc z sobą generała Sikorskiego.29 W tym samym czasie przyjeżdża także do Paryża generał Bolesław Wieniawa-Długoszowski, ambasador Rzeczypospolitej w Rzymie, wraz z aktem mianującym go następcą prezydenta^. Prezydent Mościcki mianował swoim następcą Władysława Raczkiewicza, który 13 września wyjechał z kraju, ponieważ jednak nie było wiadomo wśród okoliczności wojennych, czy zdoła objąć swój urząd, prezydent Mościcki podpisał także akt mianujący swym następcą Wieniawę-Długoszowskiego. Według art. 13 konstytucji akt mianowania następcy prezydenta zyskuje ważność prawną dopiero z chwilą ogłoszenia^. Akt nominacyjny, podpisany, lecz nieogłoszony, może mieć znaczenie jedynie zamiaru nominacji, lecz nie samej nominacji. Generał Długoszowski nie chce przyjąć nominacji, nie uważając siebie za kandydaturę odpowiednią, lecz oto w drukarence p. Bystrzanowskiego przy ulicy Faubourg Poissonniere drukuje się już Monitor Polski nr 1 z aktem mianującym Wieniawę-Długoszowskiego następcą prezydenta. Policja francuska otacza drukarenkę i konfiskuje ten Monitor. Jednocześnie hr. Roger Raczyński, nasz ambasador w Rumunii, otrzymuje od swego francuskiego kolegi tekst depeszy: Rząd francuski nie będzie mógł uznać żadnego rządu polskiego, który byłby mianowany przez generała Wieniawę... W tym czasie spotykają się z sobą w Paryżu panowie: Sikorski, Stroński, August Zaleski, były minister spraw zagranicznych, Adam Koc, były szef Ozonu, Herman Lieberman, wybitny socjalista, Adam Pragier, również socjalista. Przyłącza się do nich później p. Ładoś. Masoneria! Istotnie wśród tych nazwisk nie brak ludzi posądzanych o przynależność do tego związku, o którym wiemy, że istnieje, ale nie wiemy, o co mu chodzi, do czego właściwie dąży i dlaczego ukrywa wiadomości o sobie i swoich członkach. Nie wiedzieliśmy też nigdy, dlaczego ludzie uchodzący za masonów kłócą się między sobą na arenie publicznej, tłumaczyliśmy to nieudolnie walką lóż. Wiedzieliśmy także, że masonom nie wolno się przyznawać do swojej organizacji, a natomiast wolno im się jej wypierać we wszelki sposób. Te zasady organizacyjne stawiają w trudnej sytuacji ludzi nienależących naprawdę do masonerii, a o to oskarżanych. Wśród nazwisk wyżej wymienionych spotykamy ludzi, którym zarzucano przynależność bądź do Wielkiego Wschodu, bądź do Rytu Szkockiego. Nie wymieniając tych Pokazać jeszcze
POLSKA W LATACH 1944-1947 WALKA O WŁADZĘ Łukasz Leśniak IVti W początkowej fazie drugiej wojny światowej rząd polski w skutek działań wojennych musiał ewakuować się poza granice kraju. Po agresji sowieckiej Bardziej szczegółowo POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE
POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE "PRZED 75 LATY, 27 WRZEŚNIA 1939 R., ROZPOCZĘTO TWORZENIE STRUKTUR POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO. BYŁO ONO FENOMENEM NA SKALĘ ŚWIATOWĄ. TAJNE STRUKTURY PAŃSTWA POLSKIEGO, PODLEGŁE Bardziej szczegółowo KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM
TRANSATLANTIC TRENDS POLAND P.1 Czy uważa Pan(i), że dla przyszłości Polski będzie najlepiej, jeśli będziemy brali aktywny udział w sprawach światowych, czy też jeśli będziemy trzymali się od nich z daleka? Bardziej szczegółowo Twoje prawa obywatelskie
Twoje prawa obywatelskie Dostęp do praw i sprawiedliwości dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Inclusion Europe Raport Austria Anglia Belgia Bułgaria Chorwacja Cypr Czechy Dania Estonia Finlandia Bardziej szczegółowo Bezpieczeństwo ' polityczne i wojskowe
AKADEMIA OBRONY NARODOWEJ A 388068 Bezpieczeństwo ' polityczne i wojskowe Redakcja i opracowanie: Andrzej Ciupiński Kazimierz Malak WARSZAWA 2004 SPIS TREŚCI WSTĘP 9 CZĘŚĆ I. NOWE PODEJŚCIE DO POLITYKI Bardziej szczegółowo Twoje prawa obywatelskie
Twoje prawa obywatelskie Osoba niepełnosprawna w obliczu prawa Inclusion Europe Raport Austria Anglia Belgia Bułgaria Chorwacja Cypr Czechy Dania Estonia Finlandia Francja Grecja Hiszpania Holandia Islandia Bardziej szczegółowo 90. ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI
"Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości". Józef Piłsudski Po 123 latach zaborów Polacy doczekali się odzyskania niepodległości. Bardziej szczegółowo Polacy podczas I wojny światowej
Polacy podczas I wojny światowej 1. Orientacje polityczne Polaków przed rokiem 1914 Orientacja proaustriacka (koncepcja austropolska) Szansa to unia z Austrią, a największym wrogiem Rosja 1908 r. we Lwowie Bardziej szczegółowo WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY
Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2 Bardziej szczegółowo KOMENDANT NACZELNIK MARSZAŁEK
Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek. Warsztaty historyczne KOMENDANT NACZELNIK MARSZAŁEK Śladami Józefa Piłsudskiego Część 2: DAŁ POLSCE WOLNOŚĆ, GRANICE, MOC SZACUNEK Podczas studiów Józef zaangażował Bardziej szczegółowo Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, (ang. North Atlantic Treaty Organization, NATO; organizacja politycznowojskowa powstała 24 sierpnia 1949
Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, (ang. North Atlantic Treaty Organization, NATO; organizacja politycznowojskowa powstała 24 sierpnia 1949 na mocy podpisanego 4 kwietnia 1949 Traktatu Północnoatlantyckiego. Bardziej szczegółowo II ETAP KONKURSU O JÓZEFIE PIŁSUDSKIM
II ETAP KONKURSU O JÓZEFIE PIŁSUDSKIM Imię i nazwisko Szkoła.. 1. W którym roku uchwalono konstytucję kwietniową?... 2. Podaj lata, w jakich Piłsudski był Naczelnikiem Państwa?... 3. W jakiej tradycji Bardziej szczegółowo Spis treści. Wstęp...
Rozkład materiału kl. III/podręcznik :Poznać, zrozumieć, WSiP 2009/ Lp. Temat jednostki lekcyjnej Zagadnienia 1. I wojna światowa geneza, przebieg, skutki Proponowana Scenariusz lekcji liczba godzin str. Bardziej szczegółowo J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,
Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Anna Kalbarczyk Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Rozwój osobowości dziecka w wieku od 2 do 6 lat na podstawie jego Bardziej szczegółowo II WOJNA ŚWIATOWA GRZEGORZ GRUŻEWSKI KLASA III G SZKOŁA PODSTAWOWA NR 19 GDAŃSK
Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku Bardziej szczegółowo 1. Główną przyczyną wybuchu I wojny światowej były konflikty polityczne i gospodarcze między mocarstwami europejskimi
1. Główną przyczyną wybuchu I wojny światowej były konflikty polityczne i gospodarcze między mocarstwami europejskimi 2. Przeczytaj poniższy tekst. Następnie zapisz w wyznaczonym miejscu odpowiedzi dwa Bardziej szczegółowo Organizacja informacji
Organizacja informacji 64 CZYTANIE ARTYKUŁU Z GAZETY To zadanie ma nauczyć jak: wybierać tematy i rozpoznawać słowa kluczowe; analizować tekst, aby go zrozumieć i pamiętać; przygotowywać sprawozdanie; Bardziej szczegółowo CHARAKTERYSTYKA OBRONNEJ PAŃSTWA ORAZ STANÓW W NADZWYCZAJNYCH. Zbigniew FILIP
CHARAKTERYSTYKA STANÓW W GOTOWOŚCI OBRONNEJ PAŃSTWA ORAZ STANÓW W NADZWYCZAJNYCH Zbigniew FILIP 2 3 Konflikt na Ukrainie Ofiary wśród żołnierzy biorących udział w konflikcie: ok. 50.000 Ofiary wśród ludności Bardziej szczegółowo JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935)
JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935) 70 ROCZNICA ŚMIERCI (zbiory audiowizualne) Wideokasety 1. A JEDNAK Polska (1918-1921 ) / scen. Wincenty Ronisz. Warszawa : Studio Filmów Edukacyjnych Nauka, 1998. 1 kas. wiz. Bardziej szczegółowo PROGRAM PRZYSPOSOBIENIA OBRONNEGO
PROGRAM PRZYSPOSOBIENIA OBRONNEGO Cel kształcenia Opanowanie przez studentów i studentki podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie narodowym, w szczególności o organizacji obrony narodowej oraz poznanie zadań Bardziej szczegółowo Konflikt na Ukrainie osłabił bezpieczeństwo Litwinów 2015-06-15 15:21:15
Konflikt na Ukrainie osłabił bezpieczeństwo Litwinów 2015-06-15 15:21:15 2 Działania Rosji na Ukrainie osłabiły bezpieczeństwo Litwinów. Na Litwie, będącej członkiem NATO, nie powinien się powtórzyć ukraiński Bardziej szczegółowo Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,
Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami: Bardziej szczegółowo Wrzesień. Październik
Kalendarz historyczny rok szkolny 2010/2011 Wrzesień 1 września 1939 r. - agresja Niemiec na Polskę 1-7 września 1939 r. - obrona Westerplatte 11 września 1932 r. - Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura Bardziej szczegółowo ROZPORZĄDZENIE KOMISJI NR 1831/94/WE. z dnia 26 lipca 1994 r.
ROZPORZĄDZENIE KOMISJI NR 1831/94/WE z dnia 26 lipca 1994 r. w sprawie nieprawidłowości i odzyskiwania kwot niesłusznie wypłaconych w związku z finansowaniem z Funduszu Spójności oraz organizacji systemu Bardziej szczegółowo Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo
Tytuł: Magia 5zł Autor: Wydawnictwo: Gastół Consulting Miejsce wydania: Darłowo Data wydania: 1 września 2011 roku Nr wydania: Wydanie II - poprawione Cena: publikacja bezpłatna Miejsce zakupu: ekademia.pl Bardziej szczegółowo Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.
Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę Bardziej szczegółowo Szok i zaskoczenie oraz zaskoczenie i szok. Tak mógłbym skomentować to co się wydarzyło na rynku walutowym w poprzednim tygodniu. Nawet nie chodzi o
Szok i zaskoczenie oraz zaskoczenie i szok. Tak mógłbym skomentować to co się wydarzyło na rynku walutowym w poprzednim tygodniu. Nawet nie chodzi o okres od poniedziałku do piątku ale dokładnie o jeden Bardziej szczegółowo 70. ROCZNICA ZAKOŃCZENIA II WOJNY ŚWIATOWEJ
70. ROCZNICA ZAKOŃCZENIA II WOJNY ŚWIATOWEJ Wojna 1939-1945 była konfliktem globalnym prowadzonym na terytoriach: Europy, http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/402834,5,niemcy-atakuja-polske-ii-wojna-swiatowa-na-zdjeciach-koszmar-ii-wojny-swiatowej-zobacz-zdjecia.html Bardziej szczegółowo MORZE BAŁTYCKIE W KONCEPCJACH I POLITYCE POLSKI I LITWY: SPOJRZENIE NA PODRĘCZNIKI LITEWSKIE
2015.05.11 1 BALTIJOS JŪRA LENKIJOS IR LIETUVOS KONCEPCIJOSE IR POLITIKOJE: ŽVILGSNIS Į LIETUVIŠKUS VADOVĖLIUS / MORZE BAŁTYCKIE W KONCEPCJACH I POLITYCE POLSKI I LITWY: SPOJRZENIE NA PODRĘCZNIKI LITEWSKIE Bardziej szczegółowo Inclusion Europe. Raport
Dyrektywa Europejska w sprawie Równego Traktowania przy Zatrudnianiu i Wykonywaniu Zawodu Inclusion Europe Raport Inclusion Europe i jego 49 członków z 36 państw walczą ze społecznym wykluczaniem oraz Bardziej szczegółowo Anna Korzycka Rok IV, gr.1. Mapa i plan w dydaktyce historii. Pytania. Poziom: szkoła podstawowa, klasa 5.
Anna Korzycka Rok IV, gr.1 Mapa i plan w dydaktyce historii. Pytania Poziom: szkoła podstawowa, klasa 5. 1. Na podstawie mapy Polska za Bolesława Chrobrego podaj miejscowości będące siedzibami arcybiskupa Bardziej szczegółowo Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii
François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała Bardziej szczegółowo Sprawdzian nr 2. Rozdział II. Za wolną Polskę. 1. Przeczytaj uważnie poniższy tekst i zaznacz poprawne zakończenia zdań A C.
Rozdział II. Za wolną Polskę GRUPA A 0 1. Przeczytaj uważnie poniższy tekst i zaznacz poprawne zakończenia zdań A C. Wykrzyknąłem z uniesieniem [ ]: Niech żyje Polska wolna, cała i niepodległa!, co w ogóle Bardziej szczegółowo Warszawa, maj 2014 ISSN 2353-5822 NR 59/2014 WYDARZENIA NA UKRAINIE A POCZUCIE ZAGROŻENIA W EUROPIE ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ
Warszawa, maj 2014 ISSN 2353-5822 NR 59/2014 WYDARZENIA NA UKRAINIE A POCZUCIE ZAGROŻENIA W EUROPIE ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia Bardziej szczegółowo UKŁAD. o tranzycie międzynarodowych służb powietrznych, podpisany w Chicago dnia 7 grudnia 1944 r.
Dz.U. 1959 Nr 35, poz. 213 UKŁAD o tranzycie międzynarodowych służb powietrznych, podpisany w Chicago dnia 7 grudnia 1944 r. Przekład. W imieniu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej RADA PAŃSTWA POLSKIEJ Bardziej szczegółowo Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ )
Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ ) 1. Komedia Jeszcze dalej niż północ przebiła swoją popularnością taki nieśmiertelny Bardziej szczegółowo CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004
CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo POLITYKA ZAGRANICZNA I ODZYSKANIE NIEPODLEGŁOŚCI
A 332 02 < Krzysztof Skubiszewski POLITYKA ZAGRANICZNA I ODZYSKANIE NIEPODLEGŁOŚCI Przemówienia, oświadczenia, wywiady 1989-1993 Warszawa 1997 PRZEDMOWA 11 WYBRANE PRZEMÓWIENIA, OŚWIADCZENIA I WYWIADY Bardziej szczegółowo Koncepcja strategiczna obrony obszaru północnoatlantyckiego DC 6/1 1 grudnia 1949 r.
Koncepcja strategiczna obrony obszaru północnoatlantyckiego DC 6/1 1 grudnia 1949 r. I Preambuła 1. Osiągnięcie celów Traktatu Północnoatlantyckiego wymaga integracji przez jego państwa-strony takich środków Bardziej szczegółowo Kalendarz roku szkolnego 2013/2014
Kalendarz roku szkolnego 2013/2014 Termin Wydarzenie 2 września2013 r. Rozpoczęcie roku szkolnego 2i 3 stycznia 2013 r. Dzień wolny po odpracowaniu w dniu 14 i 28 września 2013r. Grudzień 2013 Próbne egzaminy Bardziej szczegółowo W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!
W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy Bardziej szczegółowo 1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch
1 2 Spis treści Wprowadzenie......5 Rozdział I: Rodzaje uzależnień...... 7 Uzależnienia od substancji......8 Uzależnienia od czynności i zachowań.... 12 Cechy wspólne uzależnień.... 26 Rozdział II: Przyczyny Bardziej szczegółowo KONWENCJA. o prawie właściwym dla wypadków drogowych, sporządzona w Hadze dnia 4 maja 1971 r. (Dz. U. z dnia 15 kwietnia 2003 r.)
Dz.U.03.63.585 KONWENCJA o prawie właściwym dla wypadków drogowych, sporządzona w Hadze dnia 4 maja 1971 r. (Dz. U. z dnia 15 kwietnia 2003 r.) W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ Bardziej szczegółowo Ziemie polskie w I połowie XIX wieku. Sprawdzian wiadomości dla klasy III A. Grupa I
Strona1 Ziemie polskie w I połowie XIX wieku. Sprawdzian wiadomości dla klasy III A. Grupa I......... Imię i nazwisko uczennicy/ucznia klasa nr w dzienniku Liczba uzyskanych punktów:... ocena:... Podpis Bardziej szczegółowo WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)
Sygn. akt I CSK 763/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 11 października 2013 r. SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący) SSN Dariusz Dończyk SSN Józef Frąckowiak Bardziej szczegółowo CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O DZIAŁANIACH WOJENNYCH W AFGANISTANIE I LISTACH ZAWIERAJĄCYCH RZEKOME BAKTERIE WĄGLIKA BS/172/2001
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo 629-35 - 69, 628-37 - 04. 621-07 - 57, 628-90 - 17 INTERNET: http://www.korpo.pol.pl/cbos E-mail: cbos@pol.pl 13 LAT PO 13 GRUDNIA
CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 621-07 - 57, 628-90 - 17 INTERNET: Bardziej szczegółowo Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband
Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego Bardziej szczegółowo CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ
CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi
1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to Bardziej szczegółowo Chcesz pracować w wojsku?
Praca w wojsku Chcesz pracować w wojsku? Marzysz o pracy w służbie mundurowej, ale nie wiesz, jak się do niej dostać? Przeczytaj nasz poradnik! str. 1 Charakterystyka Sił Zbrojnych RP Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Bardziej szczegółowo Ja, człowiek rasy białej, polskiego pochodzenia, cieszę się, że wiceprezydent Gdańska Andrzej Bojanowski powiedział to, co powiedział.
Ja, człowiek rasy białej, polskiego pochodzenia, cieszę się, że wiceprezydent Gdańska Andrzej Bojanowski powiedział to, co powiedział. Najpierw, w poniedziałkowym wywiadzie dla Radia Gdańsk, na pytanie Bardziej szczegółowo Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014
Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst Bardziej szczegółowo Poważny krok w kierunku normalności
Poważny krok w kierunku normalności Dwadzieścia lat po podpisaniu polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy : wyniki raportu Instytutu Allensbach na temat relacji polskoniemieckich Bardziej szczegółowo Warszawa, październik 2014 ISSN 2353-5822 NR 144/2014 ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU
Warszawa, październik ISSN 2353-5822 NR 144/ ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia roku Bardziej szczegółowo VI Powiatowy Jurajski Konkurs Historyczny
KOD UCZNIA VI Powiatowy Jurajski Konkurs Historyczny POLACY I ZIEMIE POLSKIE W OKRESIE 1918-1989 r. Informacja dla ucznia : ETAP POWIATOWY 2012/2013 1. Na stronie tytułowej arkusza w wyznaczonym miejscu Bardziej szczegółowo w zakresie wyznaczenia osoby do kontaktu w sprawach administracyjnych dla nazwy domeny.de.
Ogólne Warunki Usługi Powierniczej Posiadacz domeny - zwany w dalszej części Rejestrującym - oraz MSERWIS Michał Spławski - zwany w dalszej części Powiernikiem - niniejszym zawierają UMOWĘ POWIERNICZĄ Bardziej szczegółowo Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98
Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Nadchodzi dla Miłosza czas przełomowy zmierzenie się ze sławą i popularnością. Milczenie krytyki polskiej na temat Miłosza ; nieśmiałe upominanie się o jego miejsce. Bardziej szczegółowo Komentarz. Poniżej znajdują się wybrane twierdzenia opinii, które są zgodne z argumentacją przytoczoną we Wniosku NASZ URSYNÓW:
Komentarz Klubu Radnych i Stowarzyszenia NASZ URSYNÓW do opinii prawnej Biura Prawnego m.st. Warszawy przygotowanej na zlecenie Burmistrza Dzielnicy Ursynów dotyczącej zbadania przesłanek do stwierdzenia Bardziej szczegółowo KONWENCJA. o uznawaniu rozwodów i separacji, sporządzona w Hadze dnia 1 czerwca 1970 r. (Dz. U. z dnia 28 maja 2001 r.)
Dz.U.01.53.561 KONWENCJA o uznawaniu rozwodów i separacji, sporządzona w Hadze dnia 1 czerwca 1970 r. (Dz. U. z dnia 28 maja 2001 r.) W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Bardziej szczegółowo Zmiana przekonań ograniczających. Opracowała Grażyna Gregorczyk
Zmiana przekonań ograniczających Opracowała Grażyna Gregorczyk Główny wpływ na nasze emocje mają nasze przekonania na temat zaistniałych faktów (np. przekonania na temat uprzedzenia do swojej osoby ze Bardziej szczegółowo Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ
Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum Bardziej szczegółowo To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka
Unia Europejska przeciwko wykluczaniu społecznemu Inclusion Europe Raport Austria Anglia Belgia Bułgaria Chorwacja Cypr Czechy Dania Estonia Finlandia Francja Grecja Hiszpania Holandia Islandia Irlandia Bardziej szczegółowo Spis treści. Adam Dudzic, Aldona Ploch, Prawo międzynarodowe publiczne. Plansze Becka
Przedmowa Wykaz ważniejszych skrótów Wykaz literatury XI XIII XV Rozdział I. Zagadnienia podstawowe 1 Tabl. 1. Społeczność międzynarodowa 3 Tabl. 2. Prawo międzynarodowe publiczne pojęcie 4 Tabl. 3. Prawo Bardziej szczegółowo Warszawa, kwiecień 2014 ISSN 2353-5822 NR 48/2014 POLACY O BEZPIECZEŃSTWIE NARODOWYM I NATO
Warszawa, kwiecień 2014 ISSN 2353-5822 NR 48/2014 POLACY O BEZPIECZEŃSTWIE NARODOWYM I NATO Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum Bardziej szczegółowo Wiek XVII w Polsce. Wojny ze Szwecją.
XVII wiek Wiek XVII w Polsce Wojny ze Szwecją. Przyczyny: - Władcy Szwecji chcieli zdobyć ziemie mogące być zapleczem rolniczym kraju - Walka o dominację na Morzu Bałtyckim - Dążenie Zygmunta III Wazy Bardziej szczegółowo Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej Prawo jest na naszej stronie! www.profinfo.pl www.wolterskluwer.pl codzienne aktualizacje pełna oferta zapowiedzi wydawnicze rabaty na zamówienia zbiorcze do negocjacji Bardziej szczegółowo Copyright 2015 Monika Górska
Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II Jan Paweł II właściwie Karol Józef Wojtyła, urodził się 18 maja 1920 w Wadowicach, zmarł 2 kwietnia 2005 w Watykanie polski biskup rzymskokatolicki, biskup Bardziej szczegółowo Gniewomir Pieńkowski
Gniewomir Pieńkowski Powstanie Państwa Izrael Wybór dokumentów źródłowych Tom I 1882-1918 Łódź 2013r. Skład, redakcja i korekta techniczna: Wydawnicto Locuples Projekt okładki: Wydawnictwo Locuples Niniejsza Bardziej szczegółowo USA I POLSKA SOJUSZNICY NA XXI WIEK
USA I POLSKA SOJUSZNICY NA XXI WIEK polish.poland.usembassy.gov Facebook www.facebook.com/usembassywarsaw YouTube www.youtube.com/user/usembassywarsaw Twitter twitter.com/usembassywarsaw USA & Poland Polska Bardziej szczegółowo Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r.
SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezes Rady Ministrów RM 10-173-05 Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku Bardziej szczegółowo Wielce Szanowna Pani Premier
Warszawa, 28/02/2007 RZECZPOSPOLITA POLSKA Rzecznik Praw Obywatelskich dr Janusz KOCHANOWSKI RPO-551982-VI/07/AB 00-090 Warszawa Tel. centr. 0-22 551 77 00 Al. Solidarności 77 Fax 0-22 827 64 53 Pani Prof. Bardziej szczegółowo problemy polityczne współczesnego świata
Zbigniew Cesarz, Elżbieta Stadtmuller problemy polityczne współczesnego świata Wrocław 1998 Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego Spis treści Od autorów 5 Wstęp 7 I. Problemy globalne współczesności - Bardziej szczegółowo KOMENDANT NACZELNIK MARSZAŁEK
Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek. Warsztaty historyczne KOMENDANT NACZELNIK MARSZAŁEK Śladami Józefa Piłsudskiego Część 3: DAŁ POLSCE WOLNOŚĆ, GRANICE, MOC I SZACUNEK Po powrocie do Polski, Bardziej szczegółowo CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O ZBLIŻENIU MIĘDZY ROSJĄ A ZACHODEM I STOSUNKACH POLSKO-ROSYJSKICH BS/38/2002 KOMUNIKAT Z BADAŃ
CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl Bardziej szczegółowo 1989-2014 25 LAT WOLNOŚCI. Szkoła Podstawowa nr 14 w Przemyślu
1989-2014 25 LAT WOLNOŚCI Szkoła Podstawowa nr 14 w Przemyślu W 1945 roku skończyła się II wojna światowa. Był to największy, jak do tej pory, konflikt zbrojny na świecie. Po 6 latach ciężkich walk hitlerowskie Bardziej szczegółowo Człowiek, który nie wierzy własnym zmysłom, jest równie szalony jak człowiek, który nie wierzy niczemu innemu oprócz własnych zmysłów.
Wybitny myśliciel angielski, felietonista, redaktor i pisarz. Znany jako mistrz paradoksu. Jego książki wywarły wielki wpływ na wiarę jemu współczesnych w tym na autora Opowieści z Narnii C. S. Lewisa. Bardziej szczegółowo Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia
Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest Bardziej szczegółowo NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1)
NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) CZYTANIE A. Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. I jest to bez wątpienia prawda. Bo przecież wiedzę zdobywamy nie tylko w szkole, ale również w pracy, albo Bardziej szczegółowo Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI
Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 9 stycznia 2015 roku Bardziej szczegółowo SENTENCJE ORZECZEŃ SĄDOWYCH W SPRAWACH O EMERYTURY DZIENNIKARSKIE
SENTENCJE ORZECZEŃ SĄDOWYCH W SPRAWACH O EMERYTURY DZIENNIKARSKIE Tym Koleżankom i Kolegom, którym przyjdzie samotnie walczyć z wszechpotężnymi siłami administracyjnymi podpowiadamy: przeczytajcie postanowienia Bardziej szczegółowo ...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina...
1 Budzik dzwonił coraz głośniej i głośniej, a słońce jakby za wszelką cenę chciało się wedrzeć do mojego pokoju. Niedali mi spać już dłużej;wstałam. Wtedy właśnie uswiadomiłam sobie, że jest dzień 11 listopada Bardziej szczegółowo Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR
Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR Seria Współczesne Społeczeństwo Polskie wobec Przeszłości tom VII Redaktor naukowy serii: prof. dr hab. Andrzej Szpociński Recenzent: prof. dr hab. Jan Jacek Bruski Redaktor Bardziej szczegółowo OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ
OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem Bardziej szczegółowo Cena 24,90 zł. K U R S DZIENNIKARSTWA DLA SAMOUKÓW Małgorzata Karolina Piekarska
MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA Z zawodu dziennikarka prasowa i telewizyjna oraz pisarka, autorka powieści dla młodzieży. Z zamiłowania blogerka, której blog W świecie absurdów zyskał ponad 3 mln odsłon. Bardziej szczegółowo BADANIE DIAGNOSTYCZNE
Centralna Komisja Egzaminacyjna BADANIE DIAGNOSTYCZNE W ROKU SZKOLNYM 2011/2012 CZĘŚĆ HUMANISTYCZNA HISTORIA I WIEDZA O SPOŁECZEŃSTWIE WYKAZ SPRAWDZANYCH UMIEJĘTNOŚCI GRUDZIEŃ 2011 Numer zadania 1. 2. Bardziej szczegółowo FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)
FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel? Bardziej szczegółowo Andrzej Jezierski. Cecylia Leszczyńska HISTORIA
Andrzej Jezierski Cecylia Leszczyńska HISTORIA Wydawnictwo Key Text Warszawa 2003 Spis treści Od autorów 13 Rozdział 1 Polska w średniowieczu 1.1. Państwo 15 1.2. Ludność 19 1.2.1. Zaludnienie 19 1.2.2. Bardziej szczegółowo 11. Licheń. Bazylika górna. Modlitwa o powstanie Katolickiego Królestwa Narodu Polskiego
11. Licheń. Bazylika górna. Modlitwa o powstanie Katolickiego Królestwa Narodu Polskiego MARIA REGINA POLONIAE NR 6 / 18 / 2015 Na naszą modlitwę w Bazylice górnej musieliśmy poczekać z powodu koncertu, Bardziej szczegółowo Przed podróŝą na Litwę
Przed podróŝą na Litwę Źródło: http://www.hotels-europe.com/lithuania/images/lithuania-map-large.jpg BirŜai to niewielkie miasto litewskie wyznaczone jako miejsce kolejnego, juŝ piątego spotkania przedstawicieli Bardziej szczegółowo 2017 © DocPlayer.pl Polityka prywatności | Warunki świadczenia usług | Zwrotny adres