Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Kodeks_wykroczen__Komentarz-ebook/p0201935i020
Timestamp: 2019-01-17 23:49:34
Legal References Found: Art. 1
 Art. 1
 Art. 18
 Art. 40
 Art. 42
 Art. 45
 Art. 47
 Art. 48
 Art. 49
 Art. 49
 Art. 65
 Art. 70
 Art. 84
 Art. 104
 Art. 109
 Art. 119
 Art. 132
 Art. 140
 Art. 143
 Art. 146
 Art. 148
 art. 601
 art. 144
 art. 85
 art. 86
 art. 147
 art. 92
 art. 96
 art. 138
 art. 50
 art. 66
 art. 603
 art. 601
 art. 139
 art. 23
 art. 44
 art. 601
 art. 138
 art. 23
 art. 96
 art. 45
 art. 2
 art. 1
 art. 2
 art. 3
 art. 16
 art. 28
 art. 15
 art. 11
 art. 237
 art. 263
 art. 272
 art. 255
 art. 10
 art. 1
 art. 16
 art. 49
 art. 162
 art. 139
 art. 265
 art. 272
 art. 28
 art. 130
 art. 139
 art. 80
 art. 63
 art. 80
 art. 61
 art. 106
 art. 62
 art. 52
 art. 160
 art. 147
 art. 52
 art. 106
 art. 54
 art. 58
 art. 90
 art. 62
 art. 62
 art. 27
 art. 27
 art. 27
 art. 49
 art. 40
 art. 8
 art. 8
 art. 41
 art. 55
 art. 10
 art. 55
 art. 35
 art. 38
 art. 39
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
in fine
in fine
in fine
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 62
 art. 184
 art. 62
 art. 123
 art. 4
 art. 62
 art. 62
 art. 8
 art. 14
 art. 25
 art. 19
 art. 20
 art. 123
 art. 62
 art. 62
 art. 123
 art. 62
 art. 123
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 93
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 93
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 93
 art. 92
 art. 92
 art. 92
 art. 43
de lege ferenda
 art. 87
 art. 17
 art. 17
 art. 9
 Art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 19
 art. 1
 art. 1
 art. 7
 art. 7
 art. 1
 art. 42
 art. 1
 art. 1
 art. 20
 art. 24
 art. 224
 art. 82
 art. 1
 art. 1
 art. 1
 art. 119
 art. 1
 art. 119
 art. 47
 art. 1
 art. 115
 art. 47
 art. 119
 art. 47
 art. 47
 art. 1
 art. 26
 art. 1
 art. 1
 art. 123
 art. 278
 art. 51
 art. 140
 art. 87
 art. 119
 art. 119

Document Content:
00202 006191 13848412 na godz. na dobę w sumie
Autor: Marek Bojarski, Wojciech Radecki Liczba stron: 692
ISBN: 978-83-255-5776-8 Rok wydania: 2013
Kodeks wykroczeń Komentarz prof. dr hab. Marek BojarskiUniwersytet Wrocławskiprof. dr hab. Wojciech RadeckiInstytut Nauk Prawnych PAN 6. wydanie WYDAWNICTWO C.H. BECK WARSZAWA 2013
Propozycja cytowania: Bojarski, w: Bojarski, Radecki, KW. Komentarz, wyd. 6, Warszawa 2013 Poszczególne części komentarza opracowali: Marek Bojarski:Wprowadzenie i objaśnienia do art.: 1–17, 49–69, 104–142, 146–147a; objaśnienia do przepisów wprowadzajacych Kodeks wykroczeń Wojciech Radecki:Wprowadzenie. Miejsce prawa wyroczeń w systemie prawa; objaśnienia do art.: 18–48, 70–103, 143–145, 148–166 Wydawca: Dagna Kordyasz © Wydawnictwo C.H. Beck 2013 Wydawnictwo C.H. Beck Sp. z o.o. ul. Bonifraterska 17, 00-203 Warszawa Skład i łamanie: Wydawnictwo C.H. Beck Przygotowanie wersji elektronicznej: Wydawnictwo C.H. Beck ISBN epub: 978-83-255-5776-8
Spis treści Przedmowa Wykaz skrótów 1. Kodeks wykroczeń Wprowadzenie. Miejsce prawa wykroczeń w systemie prawa Część ogólna. Kodeks wykroczeń Art. 1–48 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności Wprowadzenie Art. 1–17 Rozdział II. Kary, środki karne i zasady ich wymiaru Wprowadzenie do Rozdziałów II–VII Art. 18–39 Rozdział III. Zastosowanie środków oddziaływania wychowawczego Art. 40–41 Rozdział IV. Warunkowe zawieszenie wykonania kary aresztu Art. 42–44 Rozdział V. Przedawnienie orzekania, wykonania kary oraz zatarcie ukarania Art. 45–46 Rozdział VI. Wyjaśnienie wyrażeń ustawowych Art. 47 Rozdział VII. Stosunek do ustaw szczególnych Art. 48 Część szczególna. Wprowadzenie Art. 49–166 Rozdział VIII. Wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu Art. 49–64 Rozdział IX. Wykroczenia przeciwko instytucjom państwowym, samorządowym i społecznym Art. 65–69 Rozdział X. Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu osób i mienia Wprowadzenie Art. 70–83 Rozdział XI. Wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji Wprowadzenie Art. 84–103a Rozdział XII. Wykroczenia przeciwko osobie Wprowadzenie Art. 104–108 Rozdział XIII. Wykroczenia przeciwko zdrowiu Art. 109–118 Rozdział XIV. Wykroczenia przeciwko mieniu Wprowadzenie Art. 119–131 Rozdział XV. Wykroczenia przeciwko interesom konsumentów Wprowadzenie Art. 132–139a Rozdział XVI. Wykroczenia przeciwko obyczajności publicznej Wprowadzenie Art. 140–142 Rozdział XVII. Wykroczenia przeciwko urządzeniom użytku publicznego Wprowadzenie Art. 143–145 Rozdział XVIII. Wykroczenia przeciwko obowiązkowi ewidencji Wprowadzenie Art. 146–147a Rozdział XIX. Szkodnictwo leśne, polne i ogrodowe Wprowadzenie Art. 148–166 2. Przepisy wprowadzające Kodeks wykroczeń Rozdział I. Przepisy ogólne Art. I–V Rozdział II. Zmiany w przepisach obowiązujących Art. VI–VIII Rozdział III. Przepisy przejściowe i końcowe Art. IX–XVII Indeks rzeczowy
Przedmowa Od 5. wydania naszego Komentarza do Kodeksu wykroczeń minęły zaledwie dwa lata. Przygotowując tamto wydanie uwzględniliśmy tekst jednolity opublikowany w Dz.U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 oraz trzy nowelizacje z roku 2010: 1) dodanie pkt 5 do art. 601 § 4 oraz nowego § 138d ustawą z 29.4.2010 r. o zmianie ustawy o usługach turystycznych oraz o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń (Dz.U. Nr 106, poz. 672), 2) zmianę art. 144 § 1 ustawą z 22.7.2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń (Dz.U. Nr 152, poz. 1017), 3) dodanie art. 85a oraz wprowadzenie pojęcia strefy ruchu do art. 86, 87, 88, 90, 94, 95, 96, 97 i 98 ustawą z 22.7.2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 152, poz. 1018). Od tego czasu Kodeks był wielokrotnie nowelizowany: dwukrotnie w roku 2010 i pięciokrotnie w roku 2011. Przedmiotem tych nowelizacji było: 1) uchylenie art. 147 ustawą z 24.9.2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. Nr 217, poz. 1427), 2) dodanie nowego art. 92a oraz dodanie § 3 do art. 96 ustawą z 29.10.2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 225, poz. 1466), 3) zmiana art. 138c ustawą z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. Nr 126, poz. 715), 4) dodanie art. 50a oraz zmiana art. 66 § 1 ustawą z 31.8.2011 r. o zmianie ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 217, poz. 1280), 5) dodanie art. 603 ustawą z 31.8.2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń (Dz.U. Nr 224, poz. 1340), 6) uchylenie § 5 i 6 w art. 601 oraz dodanie art. 139a ustawą z 16.9.2011 r. o timeshare (Dz.U. Nr 230, poz. 1370), 7) zmiana art. 23 i 25 oraz dodanie § 3 do art. 44 ustawą z 16.9.2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 240, poz. 1431); po blisko półtora roku od tej zmiany został ogłoszony nowy tekst jednolity Kodeksu wykroczeń w Dz.U. z 2013 r. poz. 482, a po nim jeszcze jedna nowela 8) zmiana art. 601 oraz art. 138d ustawą z 13.6.2013 r. o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów (Dz. U. z 2013r. poz. 829). Te jedynaście nowelizacji dzielących oba teksty jednolite nie miały wprawdzie charakteru zasadniczego, niemniej jednak były istotne przede wszystkim z punktu widzenia wykroczeń drogowych oraz nowelizacji przepisów art. 23 i 25 o zastępczej karze aresztu oznaczającej zaostrzenie odpowiedzialności za wykroczenia. Już te zmiany pociągają za sobą potrzebę nowego wydania. W trakcie prac nad obecnym, 6. wydaniem, 27.9.2013 r. Sejm dokonał kolejnych 2 nowelizacji: 1) dodano art. 96b ustawą o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Druk sejmowy Nr 823), 2) zmieniono art. 45, 47, 87, 119, 120, 122 i 124 ustawą o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Druki sejmowe Nr 378, 870 i 945). Szczególnie ta druga nowela ma doniosłe znaczenie, bowiem ustawodawca zmienia dotychczasowe uregulowanie w zakresie wskazania granicy oddzielającej wykroczenia od przestępstwa. W miejsce dotychczasowego odgraniczenia kwotowego ustawodawca wprowadza odgraniczenie, które jest pochodną minimalnego wynagrodzenia za pracę, tj. 1/4 tego wynagrodzenia Zmiany Kodeksu wykroczeń to nie jedyny wzgląd, który skłonił nas do podjęcia pracy nad kolejnym 6. już wydaniem. Od 1. wydania Komentarza naszym zamiarem było zaprezentowanie Kodeksu wykroczeń na szerokim tle prawa wykroczeń, z uwzględnieniem pozakodeksowego prawa wykroczeń oraz rozrastającego się prawa administracyjnokarnego (a nie karnoadministracyjnego, który to termin sugerowałby dawno już zarzucone określenie prawa wykroczeń), operującego karami administracyjnymi i coraz śmielej wchodzącego w miejsce prawa wykroczeń. W latach 2010–2012 nastąpiły kolejne doniosłe zmiany zarówno w pozakodeksowym prawie wykroczeń, jak i w prawie administracyjnokarnym. Pogłębiły się zjawiska, które sygnalizowaliśmy w poprzednich wydaniach Komentarza, jak choćby to, że niejako na naszych oczach zrodziła się kolejna maksymalna granica grzywny za wykroczenia pozakodeksowe w wysokości 100 000 zł, dwudziestokrotnie przekraczająca kodeksowe 5000 zł. Przybrał na sile proces spychania prawa wykroczeń na margines przez mające nieporównanie większe znaczenie praktyczne regulacje należące do prawa administracyjnokarnego. Jeśli uwzględnić kolejne projekty zmierzające do jeszcze szerszego zastępowania odpowiedzialności za wykroczenia odpowiedzialnością za delikty administracyjne, to widać wyraźnie, że coś istotnego dzieje się na styku regulacji o charakterze penalnym. To są zjawiska wymagające nowego wyjaśnienia w Komentarzu do Kodeksu wykroczeń. Prace nad kolejnym wydaniem podjęliśmy tym chętniej, że i poprzednie spotkało się z życzliwym przyjęciem czytelników. Wrocław, październik 2013 r. Autorzy
Wykaz skrótów 1. Źródła prawa AlkU ustawa z 26.10.1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1356 ze zm.) EKPCz Konwencja z 4.11.1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) GMOU ustawa z 22.6.2001 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych (t.j. Dz.U. z 2007 r. Nr 36, poz. 233) KC ustawa z 23.4.1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.) KK ustawa z 6.6.1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) KK z 1932 r. rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 11.7.1932 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 60, poz. 571 ze zm.) KK z 1969 r. ustawa z 19.4.1969 r. – Kodeks karny (Dz.U. Nr 13, poz. 94 ze zm.) KKS ustawa z 10.9.1999 r. – Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 186) KKW ustawa z 6.6.1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 90, poz. 557 ze zm.) KKW z 1969 r. ustawa z 19.4.1969 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 13, poz. 98 ze zm.) KP ustawa z 26.6.1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) KPA ustawa z 14.6.1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267) KPC ustawa z 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) KPK ustawa z 6.6.1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. Nr 89, poz. 555 ze zm.) KPK z 1969 r. ustawa z 19.4.1969 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. Nr 13, poz. 96 ze zm.) KPW ustawa z 24.8.2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 395) KPW z 1971 r. ustawa z 20.5.1971 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. Nr 12, poz. 116 ze zm.) KW ustawa z 20.5.1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 482 ze zm.) LasU ustawa z 28.9.1991 r. o lasach (t.j. Dz.U. z 2011 r. Nr 12, poz. 59 ze zm.) NarkU ustawa z 29.7.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 124 ze zm.) NielU ustawa z 26.10.1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 33, poz. 178) OchrPU ustawa z 16.4.2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 627 ze zm.) POW z 1932 r. rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 11.7.1932 r. – Prawo o wykroczeniach (Dz.U. Nr 60, poz. 572 ze zm.) PWKK ustawa z 6.6.1997 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 554 ze zm.) PWKK z 1969 r. ustawa z 19.4.1969 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks karny (Dz.U. Nr 13, poz. 95 ze zm.) PWKW ustawa z 20.5.1971 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks wykroczeń (Dz.U. Nr 12, poz. 115 ze zm.) PrDrog ustawa z 20.6.1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) PrDrog z 1983 r. ustawa z 1.2.1983 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 1992 r. Nr 11, poz. 41 ze zm.) VATU ustawa z 11.3.2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 ze zm.) 2. Organy orzekające NSA Naczelny Sąd Administracyjny SN Sąd Najwyższy SN(7) Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów SO Sąd Okręgowy SA Sąd Apelacyjny TK Trybunał Konstytucyjny 3. Czasopisma, publikatory Annales UMCS Annales Universitatis Maria Curie-Skłodowska AUWr Acta Universitatis Wratislaviensis Biul.Inf.SN Biuletyn Informacyjny Sądu Najwyższego Dz.U. Dziennik Ustaw GP Gazeta Prawnicza GS Gazeta Sądowa GSP Gdańskie Studia Prawnicze IP Inspektor Pracy KSP Krakowskie Studia Prawnicze KZS Krakowskie Zeszyty Sądowe MoP Monitor Prawniczy M.P. Monitor Polski NP Nowe Prawo ONSA Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego OSNAPiUS Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych OSNCP Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych OSNKW Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Karna i Izba Wojskowa OSNPG Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Wydanie Prokuratury Generalnej OSNwSK Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych OSP Orzecznictwo Sądów Polskich OSPiKA Orzecznictwo Sądów Polskich i Komisji Arbitrażowych OS Prok. i Pr. Orzecznictwo Sądu Najwyższego, Sądów Apelacyjnych, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Konstytucyjnego, dodatek do „Prokuratury i Prawa” OŚPiP Ochrona Środowiska. Prawo i Polityka OwSS Orzecznictwo w Sprawach Samorządowych PA Problemy Alkoholizmu Pal. Palestra PiP Państwo i Prawo PiŻ Prawo i Życie PP Problemy Praworządności PPiA Przegląd Prawa i Administracji PPK Przegląd Prawa Karnego Pr. Bank. Prawo Bankowe ProbPK Problemy Prawa Karnego Prok. i Pr. Prokuratura i Prawo PS Przegląd Sądowy Rzeczp. Rzeczpospolita SMO Służba MO SP Studia Prawnicze ST Samorząd Terytorialny Wok. Wokanda WPP Wojskowy Przegląd Prawniczy ZKA Zagadnienia Karno-Administracyjne ZN IBPS Zeszyty Naukowe Instytutu Badania Prawa Sądowego ZN UJ Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego ZN UMK Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika ZN UŚL Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Śląskiego ZW Zagadnienia Wykroczeń 4. Piśmiennictwo Bafia, Egierska, Śmietanka, KW. Komentarz J. Bafia, D. Egierska, I. Śmietanka, Kodeks wykroczeń. Komentarz, wyd. II, Warszawa 1980 Bojarski, Radecki, KPW. Komentarz M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia z komentarzem, Warszawa 1992 Bojarski, Radecki, KW. Komentarz M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks wykroczeń z komentarzem, wyd. III, Warszawa 1995 Bojarski, Radecki, Obszary styczne M. Bojarski, W. Radecki, Oceny prawne obszarów stycznych wykroczeń i przestępstw, AUWr 1989, Nr 172 Bojarski, Radecki, Pozakodeksowe M. Bojarski, W. Radecki, Przewodnik po pozakodeksowym prawie wykroczeń, Wrocław 1999 Bojarski, Problemy kwalifikacji M. Bojarski, Problemy kwalifikacji prawnej wykroczeń. Wybrane zagadnienia, AUWr 1992, Nr 212 Bojarski, Radecki, Suplement I M. Bojarski, W. Radecki, Pozakodeksowe przepisy o przestępstwach i wykroczeniach z komentarzem. Suplement pierwszy, Warszawa 1996 Bojarski, Podstawy M. Bojarski, Z. Świda, Podstawy materialnego i procesowego prawa o wykroczeniach, Wrocław 2004 Bojarski, Prawo wykroczeń T. Bojarski, Polskie prawo wykroczeń. Zarys wykładu, Warszawa 2003 Bojarski, Komentarz J. Bojarski (red.), A. Michalska-Warias, J. Piórkowska-Flieger, M. Szwarczyk, Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 2007 Gostyński, Prawo o wykroczeniach Z. Gostyński, Prawo o wykroczeniach i prawo karne skarbowe w zarysie. Część I – Prawo o wykroczeniach, Katowice 1982 Grzegorczyk, KW. Komentarz T. Grzegorczyk, W. Jankowski, M. Zbrojewska, Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 2010 Grzegorczyk, KPW. Komentarz T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Komentarz, Warszawa 2002; wyd. 2, Warszawa 2003 Grzegorczyk, Nowela T. Grzegorczyk, Nowela do prawa wykroczeń. Komentarz, Kraków 1999 Grzegorczyk, Olszewski, Prawo o wykroczeniach T. Grzegorczyk, M. Olszewski, Prawo o wykroczeniach. Zarys, Łódź 1987 Gubiński, Prawo wykroczeń T. Grzegorczyk, A. Gubiński, Prawo wykroczeń, Warszawa 1995 Gubiński, Grzegorczyk, Wprowadzenie Kodeks wykroczeń. Ustawa o ustroju kolegiów i inne teksty prawne. Wprowadzenie Arnolda Gubińskiego i Tomasza Grzegorczyka, Warszawa 1994 Janczukowicz, Orzecznictwo Kodeks karny z orzecznictwem, oprac. K. Janczukowicz, Gdańsk 1996 Kotowski, KW. Komentarz W. Kotowski, Kodeks wykroczeń. Komentarz, Kraków 2004 Kotowski, Kurzępa, Pozakodeksowe W. Kotowski, B. Kurzępa, Wykroczenia pozakodeksowe. Komentarz, Warszawa 2006 Kulczycki, Zduńczyk, KW. Popularny komentarz M. Kulczycki, J. Zduńczyk, Kodeks wykroczeń. Popularny komentarz, Warszawa 1974 Kupiński, Bryk, Tablice poglądowe R. Kupiński, J. Bryk, Materialne i procesowe prawo wykroczeń. Tablice poglądowe, Toruń 1996 Lewiński, KW oraz ustawy szczególne J. Lewiński, Kodeks wykroczeń oraz ustawy szczególne zawierające przepisy dotyczące wykroczeń, Warszawa 1999 Marek, Podstawy A. Marek, Podstawy prawa karnego i prawa wykroczeń, Toruń 1997 Marek, Prawo wykroczeń A. Marek, Prawo wykroczeń (materialne i procesowe), wyd. 4, Warszawa 2004 Mozgawa, Komentarz M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, M. Mozgawa (red.), Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 2007 Olszewski, Zasady M. Olszewski, Ustrojowe i procesowe zasady orzecznictwa w sprawach o wykroczenia, Warszawa 1976 Popławski, Zarys H. Popławski, Zarys prawa o wykroczeniach, Gdańsk 1974 Siewierski, Lewiński, Leoński, Gościcki, KPW Komentarz M. Siewierski, J. Lewiński, Z. Leoński, J. Gościcki, Komentarz do kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz do ustawy o ustroju kolegiów do spraw wykroczeń, Warszawa 1979 Skupiński, Model J. Skupiński, Model polskiego prawa o wykroczeniach, Wrocław 1974 Sługocki, Orzecznictwo L. Sługocki, Prawo karne materialne w orzecznictwie SN 1987–1994, Warszawa 1995 Staniszewski, KPW. Komentarz T. Staniszewski, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 1999 Stefański, Orzecznictwo R. A. Stefański, Orzecznictwo SN w sprawach o przestępstwa i wykroczenia drogowe, Warszawa 1997 Stefański, PRD. Komentarz R. A. Stefański, Ustawa – Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Warszawa 2003 Stefański, Wykroczenia drogowe R. A. Stefański, Wykroczenia drogowe, Kraków 2005 Szumski, Środki penalne J. Szumski, Środki penalne w polskim prawie wykroczeń na tle doświadczeń praktyki, Lublin 1995 Wojciechowski, KW. Komentarz J. Wojciechowski, Kodeks wykroczeń. Komentarz. Orzecznictwo, Warszawa 2005 5. Inne skróty art. artykuł bhp bezpieczeństwo i higiena pracy GMO Organizmy genetycznie zmodyfikowane lit. litera n. następny (-a, -e) Nb numer brzegowy NIK Najwyższa Izba Kontroli Nr numer pkt punkt por. porównaj post. postanowienie poz. pozycja RM Rada Ministrów rozp. rozporządzenie s. strona t.j. tekst jednolity tj. to jest uchw. uchwała ust. ustęp t. tom vol. volumen ww. wyżej wymienione (-a, -y) wyd. wydanie wyr. wyrok zd. zdanie zm. zmiana (-y) zob. zobacz
1. Kodeks wykroczeń z dnia 20 maja 1971 r. (Dz.U. Nr 12, poz. 114) Tekst jednolity z dnia 11 marca 2013 r. (Dz.U. 2013, poz. 482) (zm.: Dz.U. 2013, poz. 829, poz. 1247, poz. 1446) Wprowadzenie. Miejsce prawa wykroczeń w systemie prawa Literatura: J. Bafia, Ustawa o przekazaniu niektórych drobnych przestępstw jako wykroczeń do orzecznictwa karno-administracyjnego, NP 1966, Nr 11; M. Bojarski, Kodyfikacja prawa o wykroczeniach – problem zmian merytorycznych czy tylko techniczno-legislacyjnych, [w:] Ł. Pohl (red.), Aktualne problemy prawa karnego. Księga pamiątkowa z okazji Jubileuszu 70. urodzin Profesora Andrzeja J. Szwarca, Poznań 2009; M. Bojarski, W. Radecki, Część szczególna kodeksu wykroczeń. Założenia i propozycje, ZW 1990, Nr 2–3; ciż, O pełną kodyfikację prawa karnego, Prok. i Pr. 1995, Nr 5; ciż, Pozakodeksowe prawo karne, t. II. Przestępstwa gospodarcze oraz przeciwko środowisku. Komentarz, Warszawa 2003; T. Bojarski, Ewolucja polskiego systemu prawa wykroczeń na tle rozwiązań europejskich, Annales UMCS 1993, vol. XL, 3; tenże, Ewolucja polskiego systemu prawa wykroczeń, [w:] T. Bojarski, A. Marek, M. Mozgawa, J. Szumski (red.), Rozwój polskiego prawa wykroczeń, Lublin 1993; tenże, Przestępstwo a wykroczenie, [w:] Problemy ewolucji prawa karnego, Lublin 1990; M. Cieślak, Polskie prawo karne. Zarys systemowego ujęcia, Warszawa 1994; Z. Gostyński, Problem wykroczeń przekształconych z występków w perspektywie reformy ustawodawstwa karnego, PPK 1990, Nr 2; M. Górski, Odpowiedzialność administracyjnoprawna w ochronie środowiska, Warszawa 2008; A. Gubiński, Część ogólna kodeksu wykroczeń. Założenia i propozycje, ZW 1990, Nr 2–3; tenże, O projektach reformy prawa wykroczeń, PiP 1992, z. 11; tenże, O właściwy zakres przedmiotowy prawa o wykroczeniach, ZW 1981, Nr 3; A. Gubiński, M. Siewierski, Ustawa o przekazaniu niektórych drobnych przestępstw jako wykroczeń do orzecznictwa karno-administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1967; J. Jakubowska-Hara, Postępowanie w sprawach o wykroczenia a międzynarodowe standardy karnoprocesowe, [w:] J. Skupiński, J. Jakubowska-Hara (red.), Standardy praw człowieka a polskie prawo karne, Warszawa 1995; Z. Kocel-Krekora, Kierunki rozwoju polskiego prawa wykroczeń, ZW 1987, Nr 2, 3 i 4–5; J. Lewiński, Przestępstwo stało się wykroczeniem. Krok do tyłu, Rzeczp. z 5.11.2003 r., Nr 258; A. Marek, Kierunki postulowanych zmian prawa wykroczeń, PiP 1987, z. 2; tenże, Problemy reformy polskiego prawa wykroczeń. Refleksje na tle historycznym i prawnoporównawczym, [w:] Z. Ćwiąkalski, M. Szewczyk, S. Waltoś, A. Zoll, Problemy odpowiedzialności karnej, Kraków 1994; tenże, Proponowany model prawa wykroczeń i orzecznictwa w sprawach o wykroczenia na tle standardów europejskich, [w:] T. Bojarski, A. Marek, M. Mozgawa, J. Szumski (red.), Rozwój polskiego prawa wykroczeń, Lublin 1996; tenże, Regulacje prawne dotyczące czynów karalnych (wykroczeń) w państwach Europy Zachodniej i Stanach Zjednoczonych Ameryki, ZW 1988, Nr 6; Projekt kodeksu wykroczeń – wprowadzone zmiany, stosunek do zasad kodeksu karnego, [w:] T. Bojarski, A. Marek, M. Mozgawa, J. Szumski (red.), Rozwój polskiego prawa wykroczeń, Lublin 1996; W. Radecki, Kary pieniężne w polskim systemie prawnym. Czy nowy rodzaj odpowiedzialności karnej? PPK 1996, Nr 14–15; tenże, Kilka uwag o zastępowaniu odpowiedzialności karnej odpowiedzialnością administracyjną, [w:] M. Bojarski, Współczesne problemy nauk penalnych, Wrocław 1994; tenże, Normatywne ujęcie wykroczenia, Prok. i Pr. 2003, Nr 2; tenże, O zakresie kodyfikacji części szczególnej prawa karnego, PP 1990, Nr 10–12; tenże, Odpowiedzialność prawna w ochronie środowiska, Warszawa 2002; tenże, Odpowiedzialność za wykroczenia w systemie środków reakcji na czyny społecznie niebezpieczne, Prace Naukowe UŚl 1988, Nr 14; B. Rakoczy, Komentarz do ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, Warszawa 2008; M. Siewierski, Polityka karania na styku przestępstw i wykroczeń, ZN IBPS 1978, Nr 9; J. Skupiński, Kierunki doskonalenia polskiego prawa wykroczeń, SP 1981, Nr 4; tenże, Problemy kodyfikacyjne materialnego i procesowego prawa wykroczeń, [w:] H. Lisicka (red.), Prawo ochrony środowiska i prawo karne, Wrocław 2008; tenże, Przekazanie niektórych drobnych przestępstw jako wykroczeń do orzecznictwa karno-administracyjnego, PiP 1967, z. 1; J. Skupiński, J. Szumski, Problemy kodyfikacji prawa wykroczeń, PiP 1998, z. 9–10; D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Kraków 2004; J. Szumski, Przekwalifikowanie przestępstw w wykroczenia (konsekwencje w sferze polityki karania), PiP 1980, z. 5; tenże, Zmiany w prawie wykroczeń i ich wpływ na politykę kryminalną, PiP 1986, z. 7; S. Śliwiński, Prawo karne materialne. Część ogólna, Warszawa 1946; W. Wolter, Prawo karne. Zarys wykładu systematycznego. Część ogólna, Warszawa 1947. Spis treści Nb I.Uwagi wprowadzające 1 II.Modele odpowiedzialności za wykroczenia 3 III.Ewolucja polskiego prawa wykroczeń 7 IV.Współczesny stan materialnego prawa wykroczeń 39 V.Projekty reformy prawa wykroczeń 50 I. Uwagi wprowadzające Nb 1 1. Pojęcie wykroczenia od dawna związane jest, po pierwsze, z administracją państwową, po drugie, ze zwalczaniem za pomocą kary czynów godzących przede wszystkim w prawidłowość działania administracji. Już to najogólniejsze spostrzeżenie prowadzi do wniosku, że prawo dotyczące wykroczeń można zaliczać albo do prawa administracyjnego ze względu na jego służebną wobec administracji rolę, albo do prawa karnego ze względu na posługiwanie się karą. Możliwe jest oczywiście także rozwiązanie kompromisowe polegające albo na zaliczeniu prawa wykroczeń po części do prawa administracyjnego, po części do prawa karnego, albo na zaakcentowaniu samodzielności prawa wykroczeń i jego związków z prawem administracyjnym i prawem karnym. Nb 2 2. Arbitralne rozstrzygnięcie problemu umiejscowienia prawa wykroczeń w systemie prawa nie jest możliwe. Do tego potrzebna jest analiza faktycznego zakresu materialnego prawa wykroczeń oraz regulacji procesowych i ustrojowych (organizacyjnych) tego prawa. Dopiero po takiej analizie, którą prowadzić trzeba także na tle porównawczym i historycznym, można będzie zaproponować normatywnie uzasadnione rozwiązanie. II. Modele odpowiedzialności za wykroczenia Nb 3 1. Wszyscy badacze tego zagadnienia zgodni są co do tego, że historycznie ukształtowały się trzy modele odpowiedzialności za wykroczenia: francuski, austriacki i niemiecki, a dokładniej – pruski (Gubiński, Prawo wykroczeń, s. 9–14; T. Bojarski, Ewolucja, s. 13–14). Nb 4 2. Istotą modelu francuskiego, który ukształtował się w okresie Wielkiej Rewolucji Francuskiej, a następnie został przejęty zarówno przez Kodeks karny z 1810 r., jak i obecnie obowiązujący Kodeks karny z 22.7.1992 r. jest założenie, że wykroczenie jest przestępstwem. Artykuł 111–1 kodeksu francuskiego utrzymuje klasyczny trójpodział przestępstw, stanowiąc: Les infractions pénales sont classées, suivant leur gravité, en crimes, délits et contravention (przestępstwa są klasyfikowane, według ich ciężkości, na zbrodnie, występki i wykroczenia). Konsekwencją takiego założenia jest, że podstawowe przepisy dotyczące wykroczeń znajdują się w samym Kodeksie karnym (a mówiąc dokładniej – w osobnej księdze tego kodeksu), a jedynym organem upoważnionym do orzekania w sprawach o wykroczenia jest sąd (co oczywiście nie dotyczy postępowania mandatowego, które jest i musi być znane każdemu sensownemu systemowi prawnemu). Nb 5 3. Istotą modelu austriackiego, zwanego zazwyczaj modelem administracyjnym, jest podział wykroczeń na dwie zasadnicze grupy. Jedna z nich traktowana jest jako rodzaj drobniejszych przestępstw, a stosuje się do nich z pewnymi modyfikacjami przepisy materialnego prawa karnego i postępowania karnego. Drugą grupę stanowią tzw. wykroczenia administracyjne, które nie są uważane za przestępstwa i podlegają orzecznictwu organów administracji. Orzeczenie ostateczne można zaskarżyć do Trybunału Administracyjnego, tak jak każdą inną decyzję administracyjną. Nb 6 4. Model niemiecki ukształtował się pod koniec XIX w. Wprawdzie najważniejsze wykroczenia były ujęte w samym Kodeksie karnym z 1871 r. i zasadniczo były uznawane za przestępstwa, a organami właściwymi do ich rozpoznawania były sądy, ale ze względów praktycznych przyznano organom administracji uprawnienie do zastępczego sprawowania orzecznictwa. Ta zastępczość przejawiała się w dwóch cechach. Po pierwsze, jeżeli obwiniony nie zgadzał się na rozpatrzenie jego sprawy przez organ administracji, mógł żądać, aby sprawa trafiła do sądu. Po drugie, także już po wydaniu orzeczenia przez organ administracji obwiniony mógł żądać skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Ten model uległ zasadniczej zmianie w konsekwencji wielkiej reformy niemieckiego prawa karnego w latach 50. i 60. XX w. w RFN. Pojawiła się wówczas kategoria wykroczeń porządkowych (Ordnungswidrigkeiten) usuniętych poza obręb prawa karnego, rozpoznawanych w I instancji wyłącznie przez organy administracji, aczkolwiek rozpoznawanie środków zaskarżenia orzeczeń organów administracyjnych należy do właściwości sądów. Podstawowym źródłem niemieckiego prawa wykroczeń jest ustawa z 1968 r. o wykroczeniach porządkowych (Gesetz über Ordnungswidrigkeiten; OWiG) w brzmieniu ustalonym obwieszczeniem z 19.2.1987 r. z licznymi zmianami. Według ustawowej definicji zamieszczonej w § 1 ustawy wykroczeniem porządkowym jest bezprawny i zarzucalny czyn, wyczerpujący znamiona ustawowe, za który może być wymierzona kara pieniężna porządkowa (Geldbusse). Niektóre wykroczenia porządkowe zostały zamieszczone w trzeciej części wskazanej ustawy, ale najliczniejsze wykroczenia porządkowe zostały stypizowane w innych ustawach. III. Ewolucja polskiego prawa wykroczeń Nb 7 1. Pierwsze regulacje prawne dotyczące wykroczeń ukazały się w Polsce już w 1918 r. Zasadniczy spór o miejsce prawa wykroczeń rozgorzał w czasie prac Komisji Kodyfikacyjnej. Istota problemu polegała na tym, czy wykroczenia uznać za odrębną kategorię naruszeń porządkowych, a więc plasujących się głównie w sferze działalności administracji, czy też za czyny nieróżniące się jakościowo od poważniejszych przestępstw (zbrodni i występków), a więc tworzące najniższą ich kategorię (A. Marek, Problemy reformy, s. 194). Kontrowersje wystąpiły pomiędzy dwoma wielkimi teoretykami: E. S. Rappaportem, który przyjmował, że wykroczenia nie różnią się jakościowo od przestępstw, a J. Makarewiczem, który stał na stanowisku, że różnica rzuca się w oczy, albowiem o ile przestępstwo narusza dobro chronione prawem, o tyle wykroczenie jest jedynie naruszeniem natury porządkowej (za A. Markiem, Problemy reformy, s. 194). Zauważmy od razu, że spór ten był kontynuowany po wojnie w dziełach dwóch znakomitych teoretyków, S. Śliwińskiego i W. Woltera. Pierwszy z nich wskazywał, że w dziedzinie wykroczeń karno-administracyjnych panuje tak wielki chaos, iż o tym, co jest wykroczeniem administracyjnym decyduje właściwie fakt, że dany czyn jest przekazany orzecznictwu władz administracyjnych (S. Śliwiński, Prawo karne materialne, s. 79). Drugi natomiast utrzymywał, że jeżeli Kodeks karny używa wyrażenia „przestępstwo”, to w zasadzie powinny wchodzić w grę tylko zbrodnie lub występki. Skoro bowiem KK z 1932 r. zna tylko te dwie kategorie przestępstw, to nie ma podstaw do przyjęcia, dlaczego w ramach kodeksu miałby obejmować i nieznaną mu kategorię wykroczeń (W. Wolter, Prawo karne. Zarys wykładu systematycznego. Część ogólna, Warszawa 1947, s. 76). Zasadnicze punkty sporu zostały więc zarysowane już wtedy i w istocie do dziś spór ten nie został rozstrzygnięty. Nb 8 2. Jeśli chodzi o rozwiązania normatywne okresu międzywojennego, to wcześniejsza była regulacja procesowa zawarta w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z 22.3.1928 r. o postępowaniu karno-administracyjnym (Dz.U. Nr 38, poz. 365 ze zm.). Artykuł 1 rozporządzenia stanowił, że wykroczenia, zagrożone karą nie wyższą niż grzywna (kara pieniężna) 3000 zł i areszt do 3 miesięcy, niezależnie od kar dodatkowych, ulegają dochodzeniu i ukaraniu przez władze administracyjne, jeżeli ustawa dane wykroczenie wyraźnie przekazuje orzecznictwu władz administracyjnych. Ograniczenie właściwości ze względu na kwotę grzywny nie miało zastosowania, jeżeli wymiar grzywny był uzależniony od pojedynczej lub wielokrotnej wysokości szkody, wartości przedmiotu, uszczuplonej należności albo innej jednostki obliczeniowej, przewidzianej ustawą jako podstawa ustalenia wysokości kary. Stosownie do art. 2 rozporządzenia do dochodzenia i karania wykroczeń wymienionych w art. 1 powołane były powiatowe władze administracji ogólnej, z wyjątkiem tych przypadków, gdy z mocy przepisu szczególnego właściwa była inna władza administracji państwowej. Osoba ukarana w trybie postępowania karno-administracyjnego mogła żądać skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, w toku którego sprawa była rozpoznawana na podstawie jednocześnie uchwalonego KPK z 1928 r. Rozporządzenie przewidywało postępowanie nakazowe, w którym wolno było wymierzyć karę aresztu do 3 dni i karę pieniężną do 50 zł. Znane było ponadto tzw. doraźne postępowanie nakazowe (dziś powiedzielibyśmy – mandatowe), w którym funkcjonariusze władz państwowych i samorządowych upoważnieni do tego przez powiatowe władze administracji ogólnej, za zgodą wojewody, mogli wymierzać grzywnę do 10 zł w razie schwytania winnego na gorącym uczynku albo gdy nie było wątpliwości co do osoby sprawcy i jeśli winny oświadczył, że grzywnę uiści bezzwłocznie. Nb 9 3. Regulacja materialnoprawna nastąpiła w cztery lata później, kiedy 11.7.1932 r. zostały wydane trzy rozporządzenia (z mocą ustawy) Prezydenta Rzeczypospolitej: 1) Kodeks karny (Dz.U. Nr 60, poz. 571 ze zm); 2) Prawo o wykroczeniach (Dz.U. Nr 60, poz. 572 ze zm.); 3) Przepisy wprowadzające Kodeks karny i Prawo o wykroczeniach (Dz.U. Nr 60, poz. 573 ze zm.). Zwyciężyła więc koncepcja odrębnej regulacji przestępstw (zbrodni i występków) z jednej strony i wykroczeń z drugiej. Wykroczeniem był czyn zagrożony karami zasadniczymi aresztu do 3 miesięcy i grzywny do 3000 zł (art. 1 POW z 1932 r.). Jednakże POW z 1932 r. nie było samodzielnym aktem prawnym regulującym zasady odpowiedzialności za wykroczenia, gdyż jego art. 2 odsyłał do kilkunastu przepisów KK z 1932 r., które stosowały się także do wykroczeń, i dopiero art. 3–15 części ogólnej wprowadzały niezbędne modyfikacje. Nie można z takiego rozwiązania wyprowadzać wniosku, że odpowiedzialność za wykroczenia była czymś innym niż odpowiedzialność za przestępstwa; przeciwnie – uprawniony był wniosek, że to jest ten sam typ odpowiedzialności, podkreślony stosowaniem do wykroczeń licznych przepisów części ogólnej KK z 1932 r. Część szczególna POW z 1932 r. zawierała pięć rozdziałów o wykroczeniach przeciwko: porządkowi publicznemu (art. 17–32), bezpieczeństwu (art. 33–48), zdrowiu publicznemu (art. 49–51), poszczególnym osobom (art. 52–53), mieniu (art. 54–63). Zdecydowana większość wykroczeń typizowana była w innych ustawach. Do tych wykroczeń z mocy art. 16 POW z 1932 r. stosowały się przepisy części ogólnej tego prawa. Nb 10 4. Taki stan prawny utrzymał się w pierwszych latach powojennych. Kary za wykroczenia wymierzali starostowie, a praktycznie referenci do spraw wykroczeń w starostwach. Podjęto wprawdzie próbę innego usytuowania organów orzekających, ale zakończyła się ona fiaskiem. Dekretem z 22.2.1946 r. – Prawo o sądach obywatelskich (Dz.U. Nr 8, poz. 64 ze zm.) utworzono sądy obywatelskie w każdej gminie wiejskiej i miejskiej. Artykuł 20 § 1 dekretu przewidywał, że sądy obywatelskie rozpoznają sprawy karne o przestępstwa przewidziane: a) w art. 28, 30–32, 35, 38–39, 45–49, 52–57, 59–61 POW z 1932 r.; b) w art. 15–19 ustawy z 14.4.1937 r. o szkodnictwie leśnym i polnym (Dz.U. Nr 30, poz. 224 ze zm.); c) w art. 11 ustawy z 21.3.1931 r. o ograniczeniach w sprzedaży, podawaniu i spożyciu napojów alkoholowych (przeciwalkoholowa) (Dz.U. Nr 51, poz. 423 ze zm.); d) w art. 237, 239, 252, 256 § 1–3, art. 263 § 1–2 i art. 272 KK z 1932 r., a nadto w art. 255 KK z 1932 r., jeżeli pokrzywdzony, z oskarżenia którego przestępstwo to jest ścigane, wniesie akt oskarżenia do sądu obywatelskiego. Warto zauważyć, że dekret nazywał wykroczenia wskazane pod lit. a)–c) przestępstwami, co można zapewne oceniać jako wyraz przekonania ustawodawcy, że przestępstwa i wykroczenia stanowią kategorię raczej jednolitą. Nb 11 5. W 1950 r. nastąpiła zasadnicza zmiana systemu organizacyjnego administracji terenowej. Zniesiono samorząd terytorialny i utworzono jednolity system rad narodowych i ich organów wykonawczych. Zmiany te musiały wpłynąć także na zmianę systemu orzekania w sprawach o wykroczenia. Reformy dokonano ustawą z 15.12.1951 r. o orzecznictwie karno-administracyjnym (t.j. Dz.U. z 1966 r. Nr 39, poz. 233 ze zm.). Do orzekania powołano specjalne organy, zwane kolegiami (w kilka lat później nazwane kolegiami karno-administracyjnymi), usytuowane przy prezydiach rad narodowych wszystkich szczebli. Zniesiono możliwość żądania skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego i zamiast tego wprowadzono odwołania do kolegiów II instancji usytuowanych przy prezydiach rad narodowych bezpośrednio wyższego stopnia. Kolegia zostały pozbawione możliwości orzekania kary aresztu, a zamiast niej wprowadzono wzorowaną na instytucjach prawa radzieckiego karę pracy poprawczej. Ustawa obniżyła maksymalną wysokość grzywny, którą mogło orzekać kolegium, z 4500 zł do 3000 zł. Gdyby społeczna szkodliwość czynu, stopień zawinienia lub inne ważne okoliczności sprawy wymagały orzeczenia kary aresztu lub grzywny powyżej 3000 zł, kolegium mogło przekazać sprawę na drogę postępowania sądowego. Reforma z 1951 r. wprowadziła możliwość orzeczenia kary dodatkowej podania orzeczenia do publicznej wiadomości na tablicy ogłoszeń gromadzkich lub w zakładzie pracy zatrudniającym ukaranego. Kara ta mogła być orzeczona w każdej sprawie, jeżeli kolegium doszło do wniosku, że wpłynie to wychowawczo na ukaranego i jego towarzyszy pracy. Ustawa z 1951 r. wprowadziła także elementy pozwalające na złagodzenie odpowiedzialności, a nawet na zrezygnowanie z jej wdrożenia, polegające z jednej strony na tym, że w razie małej szkodliwości społecznej czynu można było orzec karę upomnienia, z drugiej zaś na tym, że w takich sytuacjach kolegium mogło nawet umorzyć postępowanie. Od zasady, że kolegia nie mogły wymierzać kary aresztu, wprowadzono dość szybko wyjątek. Dekretem z 4.3.1953 r. o uzupełnieniu przepisów karnych w sprawach o niewykonywanie dostaw obowiązkowych (t.j. Dz.U. z 1956 r. Nr 6, poz. 31) dopuszczono wymierzanie przez kolegia kary aresztu zastępczego w sprawach o niewykonanie obowiązkowych dostaw produktów rolnych. Nb 12 6. Kolejna reforma prawa wykroczeń nastąpiła w 1958 r. dwiema ustawami: z 22.5.1958 r. o zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za chuligaństwo (Dz.U. Nr 34, poz. 152 ze zm.) i z 2.12.1958 r. o zmianie ustawy z dnia 15 grudnia 1951 r. o orzecznictwie karno-administracyjnym (Dz.U. Nr 77, poz. 396). Zasadniczą cechą nowelizacji było przywrócenie możliwości orzekania przez kolegia kary aresztu zasadniczego i zastępczego, w niektórych najpoważniejszych sprawach, a także znaczne zaostrzenie represji za wykroczenia. Nb 13 7. Najważniejszą zmianą prawa materialnego, która na wiele lat zdeterminowała charakter polskiego prawa wykroczeń, była reforma wprowadzona ustawą z 17.6.1966 r. o przekazaniu niektórych drobnych przestępstw jako wykroczeń do orzecznictwa karno-administracyjnego (Dz.U. Nr 23, poz. 149). Przyczyny uchwalenia ustawy były przyczynami politycznymi. Ustawa była efektem politycznej idei rozwarstwiania (polaryzacji) przestępczości. Chodziło o to, aby sądy skoncentrowały swoją działalność na sprawach poważniejszych, natomiast sprawami drobnymi mogły zająć się kolegia karno-administracyjne. Konsekwencją było wprowadzenie do systemu wykroczeń przekazanych powstałych z dawnych występków. W ten sposób pojawiła się kategoria prawna czynów karalnych „przepołowionych”, której istotą było to, że z jednolitej dotychczas kategorii przestępstw wyodrębniono, za pomocą pewnych cech, wykroczenia. Zabiegu tego dokonano w Rozdziale 1 ustawy zatytułowanym „Wykroczenia przeciwko mieniu oraz przeciwko interesom nabywców”. Wykroczeniami stały się: 1) kradzież lub przywłaszczenie mienia społecznego o wartości do 300 zł (art. 1 § 1); 2) kradzież lub przywłaszczenie mienia innego niż społeczne o wartości do 300 zł (art. 1 § 2); 3) wyrąb (w celu kradzieży) drzewa w lesie albo kradzież lub przywłaszczenie z lasu drzewa wyrąbanego lub powalonego, jeżeli wartość drzewa nie przekraczała 150 zł (art. 2 § 1); 4) paserstwo umyślne mienia o wartości do 300 zł albo drzewa o wartości do 150 zł (art. 3 § 1); 5) paserstwo nieumyślne mienia o wartości do 300 zł albo drzewa o wartości do 150 zł (art. 3 § 2); 6) umyślne uszkodzenie lub uczynienie mienia niezdatnym do użytku, jeżeli szkoda nie przekraczała 300 zł (art. 4 § 1); 7) spekulacja towarami o wartości nieprzekraczającej 300 zł (art. 5); 8) sprzedawanie z zyskiem biletów na widowiska lub imprezy, jeżeli cena biletów nie przekraczała 300 zł (art. 6); 9) oszukiwanie nabywców przy sprzedaży towarów, jeżeli szkoda wyrządzona nabywcy nie przekraczała 50 zł (art. 7); 10) żądanie i pobieranie za usługi zapłaty wyższej od obowiązującej o kwotę nieprzekraczającą 300 zł (art. 8); 11) usuwanie oznaczeń z towarów, jeżeli wartość towarów nie przekraczała 300 zł (art. 9); 12) prowadzenie w ramach gospodarki nieuspołecznionej zarobkowej działalności wytwórczej, przetwórczej, handlowej lub usługowej bez wymaganego zezwolenia, jeżeli czyn stanowił wypadek mniejszej wagi (art. 10 § 1). Podstawowym kryterium rozgraniczenia stała się zatem wartość przedmiotu wykroczenia lub wysokość wyrządzonej szkody (znamiona liczbowe), a tylko w art. 10 ustawodawca wprowadził kryterium ocenne (wypadek mniejszej wagi). W związku z zaliczeniem do wykroczeń czynów ogólnokryminalnych wprowadzono zmiany w zasadach odpowiedzialności za wykroczenia „przekazane”, przewidując odpowiedzialność za usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo. Wyłączono stosowanie art. 1–10 ustawy wobec recydywistów, a także w kilku innych sytuacjach określonych w art. 16. Oznaczało to, że w tych wypadkach czyn pozostaje przestępstwem mimo spełnienia kryterium liczbowego, które generalnie uzasadniałoby zaliczenie go do wykroczeń. Jeśli chodzi o zagadnienia procesowe, to istotne było przewidzenie możliwości prowadzenia dochodzenia w sprawach o wykroczenia „przekazane”. Nowelizując ustawę o orzecznictwie karno-administracyjnym, ustawodawca przewidział instytucję łagodzenia odpowiedzialności, wprowadzając szeroko ujęte możliwości odstąpienia od wymierzenia kary oraz poprzestania na środkach oddziaływania społecznego i wychowawczego. Nb 14 8. Ustawa z 1966 r. rozpoczęła w prawie polskim proces dekryminalizacji w wariancie zwanym kontrawencjonalizacją, czyli proces przesuwania niektórych przestępstw do kategorii wykroczeń. Proces ten uległ pogłębieniu w KW oraz w ustawodawstwie pozakodeksowym, o czym jeszcze będzie mowa. Inna rzecz, że owa dekryminalizacja nader często okazywała się pozorna. Zrodziło się zjawisko, które określić można lapidarnie: „opłaca się kraść nieco więcej”. Polegało ono na tym, że kradzież mienia o wartości niewiele niższej niż „graniczna” była traktowana przez kolegium jako czyn bardzo poważny (jeszcze parę złotych więcej, a już byłoby to przestępstwo), za który wymierzało się karę zbliżoną do maksymalnego zagrożenia z KW. Natomiast kradzież mienia o wartości niewiele wyższej niż „graniczna” traktowana była przez prokuratorów i sędziów jako przestępstwo „bagatelne” (parę złotych mniej, a czyn byłby tylko wykroczeniem), co pociągało za sobą nierzadko umarzanie postępowań z uwagi na znikome społeczne niebezpieczeństwo, a tym samym pełną bezkarność sprawcy. Te niekorzystne konsekwencje ustalenia kwot granicznych były w literaturze dostrzegane, proponowano różne środki zaradcze, ale do końca istnienia kolegiów nie udało się zapewnić choćby względnej harmonizacji orzecznictwa kolegiów i sądów w sprawach o w istocie jednolitym charakterze, różniących się tylko znamieniem liczbowym. Nb 15 9. Uchwalony 20.5.1971 r. – Kodeks wykroczeń jest kodyfikacją w pełni samodzielną w tym znaczeniu, że część ogólna KW nie odsyła do przepisów KK i samodzielnie reguluje zarówno zasady odpowiedzialności, jak i praktykę stosowania kar i innych środków. Część szczególna KW jest znacznie obszerniejsza niż część szczególna POW z 1932 r., aczkolwiek ustawodawca nie dążył do objęcia Kodeksem wszystkich wykroczeń przewidzianych w prawie polskim. W art. 49–157 KW znalazły się zespoły znamion wykroczeń, które i wcześniej stanowiły przeważającą część wykroczeń rozpoznawanych przez kolegia. Poza Kodeksem pozostały przepisy o wykroczeniach ze stu kilkudziesięciu aktów normatywnych rangi ustaw. Liczne przepisy zawarte w KW oznaczały pogłębienie zapoczątkowanego w 1966 r. procesu dekryminalizacji w wariancie zwanym kontrawencjonalizacją. Wskazują na to dwa rozwiązania: 1) przejęcie do KW wszystkich wykroczeń „przekazanych” ustawą z 1966 r., ale w pewnych wypadkach nawet z pominięciem niektórych znamion; i tak wykroczeniami stały się: a) prowadzenie w ramach gospodarki nieuspołecznionej zarobkowej działalności wytwórczej, przetwórczej, handlowej lub usługowej bez wymaganego zezwolenia (art. 60); zawsze, bez względu na to, czy był to wypadek mniejszej wagi czy nie, b) spekulacja biletami wstępu na imprezy (art. 133), bez względu na ich wartość, c) usuwanie oznaczeń z towarów (art. 136), bez względu na ich wartość, d) żądanie i pobieranie za usługi wygórowanej zapłaty (art. 138), bez względu na wysokość owej nadwyżki; 2) przejęcie do KW kolejnych wykroczeń powstałych z dawnych występków: a) nieopuszczenie zbiegowiska publicznego (art. 50, poprzednio przestępstwo z art. 162 KK z 1932 r.), b) usuwanie znaków umieszczonych przez organ państwowy na przedmiocie (art. 69, poprzednio przestępstwo z art. 139 KK z 1932 r.), c) szalbierstwo (art. 121, poprzednio przestępstwo z art. 265 KK z 1932 r.), d) zabór, przywłaszczenie, zniszczenie lub uszkodzenie rzeczy o wartości niemajątkowej (art. 126 KW, poprzednio przestępstwo z art. 272 KK z 1932 r.), e) prowadzenie pojazdu przez nietrzeźwego sprawcę (art. 87, poprzednio przestępstwo z art. 28 ustawy z 10.12.1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu, Dz.U. Nr 69, poz. 434 ze zm.). Skreślenie ustawą z 10.5.1985 r. o zmianie niektórych przepisów prawa karnego i prawa o wykroczeniach (Dz.U. Nr 23, poz. 100) przepisów art. 130 § 1 pkt 1 i art. 139, według których pewne „przekazane” wykroczenia przeciwko mieniu i przeciwko interesom konsumentów były jednak przestępstwami, w wypadkach popełnienia ich w warunkach swoiście ujętej recydywy, jeszcze rozszerzyło zakres odpowiedzialności za wykroczenia kosztem odpowiedzialności za przestępstwa. Nb 16 10. Proces kontrawencjonalizacji objął nie tylko KW, ale także ustawodawstwo pozakodeksowe. Przykładami tego procesu były zmiany ocen samowoli lokalowej i budowlanej. I tak samowolne objęcie lokalu było przestęptwem z art. 80 ust. 1 pkt 1 ustawy z 30.1.1959 r. – Prawo lokalowe (t.j. Dz.U. z 1962 r. Nr 47, poz. 227 ze zm.), ale już tylko wykroczeniem w art. 63 ustawy z 10.4.1974 r. – Prawo lokalowe (t.j. Dz.U. z 1983 r. Nr 11, poz. 55 ze zm.). Samowola budowlana była zawsze przestępstwem według art. 80 ustawy z 31.1.1961 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 7, poz. 46 ze zm.), natomiast wykroczeniem w postaci podstawowej, a przestępstwem dopiero w postaci kwalifikowanej w art. 61 ustawy z 24.10.1974 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Przykładów takich można podać więcej. W latach 70. i 80. XX w. pojawiły się w pozakodeksowym prawie wykroczeń czyny o znacznym (jak na wykroczenia) stopniu społecznego niebezpieczeństwa. Najwyraźniejsze przykłady to wykroczenia z art. 106 ustawy z 31.1.1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (t.j. Dz.U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 ze zm.), a zwłaszcza z art. 62 ustawy z 10.4.1986 r. – Prawo atomowe (Dz.U. Nr 12, poz. 70 ze zm.). Zjawisko to można zapewne tłumaczyć tym, że w tamtych latach w niemal wszystkich państwach byłego obozu socjalistycznego za dogmat przyjęto założenie, że kryminalizacja jest czymś złym, dekryminalizacja zaś dobrym. Kiedy pojawiły się nowe zagrożenia, związane zwłaszcza z techniką i ochroną środowiska, nastąpiło zderzenie dwóch przeciwstawnych tendencji: z jednej strony, nowe zagrożenia wymagały wprowadzenia nowych instrumentów odpowiedzialności o charakterze penalnym, z drugiej zaś, tendencje dekryminalizacyjne sprzeciwiały się rozszerzaniu ram odpowiedzialności karnej w znaczeniu ścisłym. Wypadkową był niebywały wzrost ilościowy przepisów o wykroczeniach. Nb 17 11. Trzeba wszakże dodać, że za procesem kontrawencjonalizacji kryły się niekiedy przyczyny czysto polityczne. Kolegia do spraw wykroczeń były po prostu organami podatnymi na „ciche sterowanie” ze strony ówczesnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Może najwyraźniejszym przykładem działania takich względów był wprowadzony do KW w latach 80. art. 52a, który służył walce z ówczesną opozycją polityczną. Nb 18 12. Zarysowane tu w sposób jedynie schematyczny tendencje spotykały się ze zdecydowaną krytyką doktryny, która zarzucała, że prawo wykroczeń wykształcone w Polsce Ludowej jest rozwiniętym systemem karnym, stanowiącym swoistą „replikę” prawa karnego dotyczącego przestępstw (A. Marek, Problemy reformy, s. 204). Efekty tej krytyki nastąpiły dopiero po rozpoczęciu procesu transformacji ustrojowej. Nb 19 13. Warto zauważyć, że zmniejszanie pola kryminalizacji w wyniku przesuwania pewnych czynów do kategorii wykroczeń było następstwem nie tylko zmian w ustawodawstwie, ale także zmian w praktyce sądowej. Pouczającego przykładu dostarczają przepisy o przestępstwach i wykroczeniach drogowych. Kiedy w drugiej połowie lat 70. SN, odstępując od wcześniej głoszonych poglądów, w dwóch uchwałach przyjął, że sprawca kierujący pojazdem mechanicznym, który na skutek naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, nie odpowiada za przestępstwo na podstawie art. 160 KK z 1969 r. (uchw. SN z 15.2.1977 r., VII KZP 22/76, OSNPG 1977, Nr 4, poz. 29), a przepis art. 147 § 2 KK z 1969 r. nie obejmuje swoją dyspozycją czynności zawodowej polegającej na prowadzeniu w warunkach w nim wskazanych pojazdu mechanicznego (uchw. SN z 19.11.1976 r., VII KZP 17/76, OSNPG 1977, Nr 1, poz. 4) okazało się, że pewne zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które zdaniem licznych przedstawicieli doktryny mogły być – mimo zmian ustawodawczych – nadal ścigane jako przestępstwa, praktycznie znalazły się całkowicie w ramach prawa wykroczeń. Jeżeli do tego dodamy przyjmowaną przez sądy zdecydowanie zawężającą interpretację pojęć katastrofy w ruchu drogowym, a co za tym idzie bezpośredniego niebezpieczeństwa takiej katastrofy, to okaże się, że granice pomiędzy przestępstwami i wykroczeniami drogowymi wytyczyło przede wszystkim orzecznictwo. Nb 20 14. Zmiany prawa wykroczeń związane z rozpoczęciem procesu transformacji ustrojowej zarysowały się już w 1989 r., kiedy zmieniono treść wspomnianego wyżej art. 52a KW, uniemożliwiając wykorzystywanie go w celach politycznych. Nb 21 15. Jednym z najważniejszych przedsięwzięć ustawodawczych dokonanych na fali transformacji ustrojowej było wydanie ustawy z 8.6.1990 r. o zmianie ustaw: Kodeks postępowania karnego, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, o ustroju kolegiów do spraw wykroczeń i Kodeks pracy (Dz.U. Nr 43, poz. 251). Ustawa ta stanowi pierwszy krok w kierunku usądowienia prawa wykroczeń. Na jej podstawie dotychczasowe kolegia rejonowe do spraw wykroczeń usytuowane przy terenowych organach administracji państwowej stopnia podstawowego stały się kolegiami do spraw wykroczeń przy sądach rejonowych. Zniesiono instytucję odwołania od orzeczeń kolegiów, a tym samym zniesiono kolegia odwoławcze, a rozpoznawanie środków zaskarżenia rozstrzygnięć kolegiów (żądania skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego oraz zażalenia) powierzono sądom rejonowym. Bezpośredni nadzór nad działalnością kolegiów do spraw wykroczeń przy sądach rejonowych powierzono prezesom tych sądów, a nadzór zwierzchni – Ministrowi Sprawiedliwości. Zniesiono komisje orzecznictwa do spraw wykroczeń przy wojewodach, a uchylanie prawomocnych rozstrzygnięć powierzono sądom wojewódzkim. W ten sposób kolegia do spraw wykroczeń zostały praktycznie włączone w system sądownictwa jako jego najniższy szczebel, aczkolwiek nie została zmieniona zasada, że w kolegiach orzekają nie sędziowie, lecz członkowie kolegiów pochodzący z tzw. naboru społecznego. Nb 22 16. Obok zmian przepisów procesowych i ustrojowych (organizacyjnych) lata 90. przyniosły znamienne zmiany pozakodeksowego materialnego prawa wykroczeń. Nastąpił wyraźny odwrót od procesu kontrawencjonalizacji w takim kształcie, jaki proces ten uzyskał w latach 70. i 80. Początek dała ustawa z 27.4.1989 r. o zmianie ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska i ustawy – Prawo wodne (Dz.U. Nr 26, poz. 139), która ograniczyła zakres odpowiedzialności za wykroczenia przeciwko środowisku, wprowadzając typ „wykroczenia kwalifikowanego przez następstwo” w postaci niebezpieczeństwa znacznego pogorszenia warunków korzystania ze środowiska lub powstania innych szkodliwych dla tego środowiska następstw, uznany za przestępstwo w art. 106 ust. 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Dalsze przedsięwzięcia ustawodawcze idące po tej linii zostały wprowadzone ustawą z 16.10.1991 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079 ze zm.), która odeszła od tradycyjnej typizacji zamachów na przyrodę jako tylko wykroczeń i w art. 54–57 wprowadziła cztery typy przestępstw „przyrodniczych” obok wykroczenia z art. 58 tej ustawy. Ustawa z 4.2.1994 r. – Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947 ze zm.) typizując wykroczenie prowadzenia działalności wchodzącej w zakres ustawy bez koncesji lub wbrew warunkom w niej określonym (art. 119), ustanowiła faktycznie kwalifikowany – przez poważną szkodę w mieniu lub bezpośrednie niebezpieczeństwo takiej szkody – typ tego wykroczenia traktowany jako przestępstwo (art. 118). Ustawa z 7.7.1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) powróciła w art. 90 do założenia przyjmowanego w 1961 r., że samowola budowlana jest zawsze przestępstwem, nie zaś wykroczeniem. Ustawa z 21.7.1995 r. o zmianie ustaw: o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, o Policji, o Urzędzie Ochrony Państwa, o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 515 ze zm.) dokonała bardzo istotnej nowelizacji prawa atomowego polegającej na tym, że wprowadziła nowy typ przestępstwa w art. 62, pozostawiając w art. 62a wykroczenia o zakresie ograniczonym w stosunku do brzmienia pierwotnego właśnie o to przestępstwo. Wreszcie ustawa z 27.9.1996 r. o zmianie ustawy o rybactwie śródlądowym (Dz.U. Nr 128, poz. 602) rozdzieliła dotychczasowe wykroczenia z art. 27 na wykroczenia w zmienionym art. 27 (w zasadzie ograniczonym do wędkarstwa) i przestępstwa w nowo wprowadzonym art. 27a (w zasadzie obejmującym rybactwo). Wskazane zmiany oznaczają ograniczenie zakresu prawa wykroczeń i rozszerzenie zakresu prawa karnego sensu stricto. W okresie najnowszym należy odnotować jedno przedsięwzięcie kontrawencjonalizacyjne. Ustawą z 22.4.2005 r. o zmianie ustawy o Służbie Granicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 90, poz. 757 ze zm.) dotychczasowe przestępstwo bezprawnego przekroczenia granicy RP w typie podstawowym (art. 264 § 1 KK) zostało przekształcone w wykroczenie z art. 49a KW. Nb 23 17. W latach 90. dały się dostrzec i inne zmiany, które określić by można mianem „ucieczki od prawa karnego”. Objęły one przede wszystkim prawo morskie. W latach poprzednich ukształtował się pewien system przepisów tworzących „morskie prawo karne”, obejmujący następujące czyny karalne: 1) przestępstwo uszkodzenia kabla podmorskiego z art. X § 1 PWKK z 1969 r.; 2) przestępstwo zanieczyszczenia wód morskich z art. X § 2 PWKK z 1969 r.; 3) przestępstwa bezprawnego połowu ryb: a) na polskich morskich wodach wewnętrznych i morzu terytorialnym z art. 40 ustawy z 21.5.1963 r. o rybołówstwie morskim (Dz.U. Nr 22, poz. 115 ze zm.), b) w polskiej strefie rybołówstwa morskiego z art. 8 ustawy z 17.12.1977 r. o polskiej strefie rybołówstwa morskiego (Dz.U. Nr 37, poz. 163 ze zm.); 4) przestępstwa przeciwko zasobom polskiego szelfu z art. 8 i 9 ustawy z 17.12.1977 r. o szelfie kontynentalnym Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (Dz.U. Nr 37, poz. 164 ze zm.); 5) wykroczenia naruszenia przepisów porządkowych i ochronnych przy połowach morskich z art. 41–45 ustawy z 21.5.1963 r. o rybołówstwie morskim (Dz.U. Nr 22, poz. 115 ze zm.); 6) wykroczenia przeciwko porządkowi na morzu z art. 55–57 ustawy z 1.12.1961 r. – Kodeks morski (t.j. Dz.U. z 1998 r. Nr 10, poz. 36 ze zm.); 7) wykroczenia przeciwko przepisom porządkowym w portach morskich z art. 10 dekretu z 2.2.1955 r. o terenowych organach administracji morskiej (Dz.U. Nr 6, poz. 35 ze zm.). Zmiana koncepcji karania została zapoczątkowana ustawą z 4.1.1991 r. o zmianie ustawy – Kodeks morski (Dz.U. Nr 16, poz. 73). Zmieniono wówczas art. 55–58 Kodeksu morskiego w ten sposób, że w miejsce grzywien za wykroczenia, orzekanych przez kolegia do spraw wykroczeń przy organach administracji morskiej, wprowadzono kary pieniężne nieprzekraczające dwudziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce uspołecznionej, wymierzane przez dyrektorów urzędów morskich w trybie określonym w odrębnej ustawie. Tą odrębną ustawą okazała się ustawa z 21.3.1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1502 ze zm.), mocą której uchylono wszystkie morskie przepisy karne o przestępstwach i wykroczeniach oraz zniesiono kolegia do spraw wykroczeń przy organach administracji morskiej. Zamiast tych regulacji wprowadzono kary pieniężne orzekane wobec dwóch grup podmiotów: 1) armatorów i osób z nimi zrównanych za czyny będące w istocie przestępstwami (art. 55 ustawy z 21.3.1991 r.); 2) innych, w tym osób fizycznych, za czyny będące w istocie wykroczeniami (art. 56 ustawy z 21.3.1991 r.). Taką samą koncepcję kar pieniężnych przyjęto w dwóch następnych ustawach morskich: w ustawie z 16.3.1995 r. o zapobieganiu zanieczyszczaniu morza przez statki (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1244) oraz w ustawie z 18.1.1996 r. o rybołówstwie morskim (Dz.U. Nr 34, poz. 145 ze zm.). Rozwiązanie to zostało przyjęte w dwóch kolejnych ustawach: z 6.9.2001 r. o rybołówstwie morskim (Dz.U. Nr 129, poz. 1441 ze zm.) oraz w obecnie obowiązującej z 19.2.2004 r. o rybołówstwie (Dz.U. Nr 62, poz. 574 ze zm.). W konsekwencji aż do 2011 r. nie było w prawie morskim żadnych przepisów o przestępstwach ani wykroczeniach. Zmiana nastąpiła w 2011 r., gdy ustawą nowelizującą ustawę o zapobieganiu zanieczyszczeniu morza przez statki, wprowadzono nowy art. 35a typizujący przestępstwo zanieczyszczenia wód morskich (Dz.U. z 2011 r. Nr 185, poz. 1094). Jeśli zaś chodzi o wykroczenia to za czyny będące materialnie wykroczeniami dyrektorzy urzędów morskich oraz okręgowi inspektorzy rybołówstwa morskiego wymierzają decyzjami administracyjnymi kary pieniężne w wysokości do przeciętnego dwudziestokrotnego wynagrodzenia (a więc mniej więcej czterokrotnie wyższej niż maksymalna grzywna grożąca według KW za wykroczenia), ale „za to”: 1) bez związania jakimikolwiek przesłankami przypisania odpowiedzialności; z przepisów morskich bynajmniej nie wynika, aby wina była przesłanką wymierzenia kary osobie fizycznej; 2) na podstawie procedury przewidzianej w KPA, a więc bez gwarancji stwarzanych obwinionemu w procedurze penalnej określonej w KPW; 3) bez należytej kontroli sądowej, gdyż nie sposób za taką uznać kontrolę legalności decyzji administracyjnych sprawowaną przez sądy administracyjne. Jeżeli zatem krytykuje się (słusznie) tendencje do „anektowania” przez prawo wykroczeń obszarów należących do prawa karnego w znaczeniu ścisłym, to w zjawisku, do jakiego doszło w prawie morskim, trzeba dopatrywać się jeszcze większego zagrożenia dla zasad odpowiedzialności o charakterze penalnym. Wskazanych wątpliwości nie usuwa spostrzeżenie (być może trafne), że prawo morskie odznacza się swoistością, wymagającą szybkości orzekania, zwłaszcza wtedy, gdy sprawcą czynu zabronionego pod groźbą kary jest cudzoziemiec. Trzeba bowiem zauważyć, że podobne tendencje do odejścia od reguł prawa wykroczeń i zastąpienia odpowiedzialności za wykroczenia odpowiedzialnością za delikty administracyjne ujawniły się w latach 90. w wypowiedziach przedstawicieli administracji górniczej oraz Państwowej Inspekcji Pracy. Realizacji tych zapowiedzi udało się zapobiec i utrzymać odpowiedzialność za przestępstwa i wykroczenia geologiczne i górnicze oraz za wykroczenia przeciwko prawom pracownika w ramach prawa karnego i prawa wykroczeń. Nie można wszakże wykluczyć, że próby odejścia od reguł prawa karnego będą w przyszłości ponawiane. Nb 24 18. Do takiej zmiany doszło np. wraz z uchwaleniem ustawy z 10.4.1997 r. – Prawo energetyczne (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059). W odróżnieniu od dawnej ustawy z 6.4.1984 r. o gospodarce energetycznej (Dz.U. Nr 21, poz. 96 ze zm.) przewidującej rozwiązanie dwutorowe: 1) odpowiedzialność za wykroczenia w art. 38, 2) odpowiedzialność za swoiste delikty pracownicze w jednostkach gospodarki uspołecznionej w art. 39, nowe prawo energetyczne nie zawiera przepisów o przestępstwach ani wykroczeniach, lecz jedynie Rozdział 7 zatytułowany „Kary pieniężne” (art. 56 i 57). Za czyny będące swoistymi deliktami administracyjnymi prezes Urzędu Regulacji Energetyki wymierza karę pieniężną przedsiębiorcy (w tym można dopatrywać się jakiegoś surogatu zasadniczo nieznanej prawu polskiemu instytucji odpowiedzialności karnej osób prawnych), ale niezależnie od tej kary prezes Urzędu Regulacji Energetyki może nałożyć karę pieniężną na kierownika przedsiębiorstwa energetycznego, z tym że kara ta nie może być wymierzona w kwocie wyższej niż 300% jego miesięcznego wynagrodzenia. Jest to znowu jakaś zastępcza forma odpowiedzialności karnej osoby fizycznej, realizowana w trybie administracyjnym. Nb 25 19. Jeszcze wyraźniejszy obraz niepokojących przemian w regulacjach penalnych otrzymujemy, śledząc losy przepisów karnych prawa atomowego. Ustawa z 10.4.1986 r. – Prawo atomowe (Dz.U. Nr 12, poz. 70 ze zm.) zawierała Rozdział 11 zatytułowany „Przepisy karne”, który w brzmieniu pierwotnym typizował w art. 62 tylko wykroczenia, a w brzmieniu nadanym mu ustawą z 21.7.1995 r. o zmianie ustaw: o urzędzie Ministra Spraw Wewnętrznych, o Policji, o Urzędzie Ochrony Państwa, o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 515 ze zm.) składał się z dwóch przepisów art. 62 i 62a. Pierwszy z nich, art. 62, typizował przestępstwo, które popełniał, kto bez wymaganego zezwolenia wytwarzał, przetwarzał, wprowadzał do obrotu, przewoził, posiadał lub stosował materiały jądrowe, źródła lub odpady promieniotwórcze albo je porzucał. Przestępstwo to było zagrożone karą pozbawienia wolności od roku do lat 10 i grzywny, karą absurdalnie wysoką jak na typ przestępstwa zagrożenia abstrakcyjnego. Kolejny art. 62a (odtwarzający pierwotny art. 62) podzielony na ustępy i punkty przewidywał łącznie 12 typów wykroczeń: 1) podejmowanie działalności bez zezwolenia lub wbrew warunkom zezwolenia (art. 62a ust. 1 pkt 1 in principio); 2) przywóz z zagranicy lub wywóz za granicę pewnych przedmiotów bez zezwolenia lub wbrew warunkom zezwolenia (art. 62a ust. 1 pkt 1 in fine); 3) zatrudnianie pracowników bez uprawnień, kwalifikacji lub umiejętności (art. 62a ust. 1 pkt 1 in fine); 4) dopuszczenie do napromieniowania (art. 62a ust. 1 pkt 2); 5) niedopełnienie obowiązku kontroli i ewidencji (art. 62a ust. 1 pkt 3); 6) uniemożliwianie lub utrudnianie kontroli (art. 62a ust. 1 pkt 4 in principio); 7) nieudzielanie lub fałszowanie informacji (art. 62a ust. 1 pkt 4 in fine); 8) niewykonanie decyzji dozoru jądrowego (art. 62a ust. 1 pkt 5); 9) utrata lub pozostawienie bez zabezpieczenia materiału jądrowego, źródła promieniowania lub odpadów promieniotwórczych (art. 62a ust. 1 pkt 6); 10) niedopełnienie obowiązków w transporcie (art. 62a ust. 1 pkt 7); 11) niezawiadomienie o możliwym zagrożeniu (art. 62a ust. 2 pkt 1); 12) niezawiadomienie dozoru jądrowego o czynności (art. 62a ust. 2 pkt 2). Wykroczenia z art. 62a ust. 1 były zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, wykroczenia z art. 62a ust. 2 – tylko karą grzywny. Kiedy w latach 90. ubiegłego stulecia autorzy tego Komentarza, będący jednocześnie autorami części szczególnej przygotowywanego projektu nowego Kodeksu wykroczeń, konsekwentnie zamieszczali w nim wykroczenia odpowiadające przepisowi art. 62a Prawa atomowego z 1986 r., spotykali się na posiedzeniach Zespołu przygotowującego projekt nowego Kodeksu karnego z krytyką, że są to czyny tak poważne, że powinny być (jeżeli nie wszystkie, to co najmniej niektóre) ścigane jako przestępstwa, a nie jako wykroczenia. Byliśmy skłonni zgodzić się z tymi krytycznymi uwagami, ale Zespół nie przejawiał chęci przejęcia jakiejś części wykroczeń z Prawa atomowego jako przestępstw do Kodeksu. Ostatecznie wraz z wejściem w życie KK został uchylony tylko art. 62 Prawa atomowego (jego treść przejęły, z zasadniczymi zmianami koncepcyjnymi, przepisy art. 184 i 185 KK), natomiast art. 62a pozostał w mocy. Prawo atomowe z 1986 r. zostało zastąpione ustawą z 29.11.2000 r. – Prawo atomowe (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 264). Aby dokładnie ocenić, co się naprawdę stało, celowe jest przytoczenie in extenso przepisu art. 123 Prawa atomowego z 2000 r. w brzmieniu tekstu jednolitego przed nowelizacją z 2006 r. Oto jego treść: „Art. 123. 1. Kierownikowi jednostki organizacyjnej, który: 1) bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom albo bez wymaganego zgłoszenia podejmuje działalność określoną w art. 4 ust. 1 albo dokonuje przywozu lub wywozu, o którym mowa w art. 62 ust. 1, albo dokonuje bez wymaganej zgody przywozu, wywozu lub tranzytu, o którym mowa w art. 62 ust. 2, albo nie dopełnia obowiązku, o którym mowa w art. 8a, albo zatrudnia pracowników bez uprawnień, kwalifikacji lub umiejętności określonych w przepisach ustawy, 2) będąc odpowiedzialnym za bezpieczeństwo jądrowe i ochronę radiologiczną, dopuszcza do narażenia pracownika lub innej osoby z naruszeniem przepisów art. 14 ust. 1 w związku z art. 25 pkt 1 oraz art. 19 ust. 1 i art. 20 ust. 1–3, 3) nie dopełnia obowiązków w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej przy pracy z materiałami jądrowymi, źródłami promieniowania jonizującego, odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym lub przy ich przygotowaniu do transportu i składowaniu, 4) utracił lub pozostawił bez właściwego zabezpieczenia powierzony mu materiał jądrowy, źródło promieniowania jonizującego albo odpady promieniotwórcze lub wypalone paliwo jądrowe, 5) nie dopełnia obowiązku kontroli dozymetrycznej lub prowadzenia ewidencji materiałów jądrowych, źródeł promieniowania jonizującego, odpadów promieniotwórczych i wypalonego paliwa jądrowego, 6) uniemożliwia lub utrudnia przeprowadzenie czynności kontrolnych w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej albo nie udziela informacji lub udziela informacji nieprawdziwej albo zataja prawdę w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej wymierza się karę pieniężną w wysokości nieprzekraczającej pięciokrotności kwoty przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku kalendarzowym poprzedzającym popełnienie czynu (...). 2. Pracownikowi zatrudnionemu w obiekcie jądrowym, który nie zawiadamia kierownika jednostki organizacyjnej lub organu dozoru jądrowego o zdarzeniu lub stanie mogącym sprowadzić zagrożenie dla bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej, wymierza się karę pieniężną w wysokości nieprzekraczającej dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia, o którym mowa w ust. 1”. Proste spojrzenie na nowe regulacje przekonuje, że art. 123 Prawa atomowego z 2000 r. jest niemal dokładnym odzwierciedleniem art. 62 (później art. 62a) Prawa atomowego z 1986 r., ale w poprzednim stanie prawnym były to przynajmniej wykroczenia, podczas gdy w obowiązującym – są to tylko delikty administracyjne, za które kary wymierzają organy administracji w trybie określonym przepisami KPA. Nic nie wskazuje na to, aby przesłanką odpowiedzialności za czyny przewidziane w art. 123 Prawa atomowego była wina, a o gwarancjach przysługujących sprawcy z mocy KPW w ogóle nie ma mowy. Tak oto rozstrzygnięcie ustawodawcy poszło w kierunku dokładnie przeciwnym do postulowanego w doktrynie prawa karnego: nie tylko, że wykroczenia z art. 62a Prawa atomowego z 1986 r. nie stały się (choćby w jakiejś części) przestępstwami, ale w art. 123 Prawa atomowego z 2000 r. przestały być nawet wykroczeniami, stając się „zwykłymi” deliktami administracyjnymi. Nb 26 20. Podejście ustawodawcy do wykroczeń i ich stosunku do prawa administracyjnokarnego dobrze obrazują przemiany ustawy z 6.9.2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.). Aby nie sięgać zbyt daleko w przeszłość rozpoczniemy od poprzedniego tekstu jednolitego ogłoszonego w Dz.U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, uwzględniając kilkanaście zmian z lat 2007–2011. Rozdział 11 „Kary pieniężne” rozpoczynał się od art. 92, który w ust. 1 stanowił, że kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub innych przepisów (na dziewięciopunktowej liście zostały wykazane przepisy o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych, o publicznym transporcie zbiorowym, o czasie pracy kierowców, o odpadach, o ochronie zwierząt, o ruchu drogowym oraz w zakresie ochrony środowiska, okresowych ograniczeń ruchu pojazdów na drogach lub zakazu ruchu niektórych ich rodzajów, o bezpieczeństwie żywności i żywienia, wiążące RP umowy międzynarodowe oraz wspólnotowe dotyczące przewozów drogowych), podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 15 000 zł. Kolejny ust. 2 wyznaczał górny limit kar nałożonych podczas jednej kontroli, następny ust. 3 stanowił, że jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpywał jednocześnie znamiona wykroczenia, stosowało się wyłącznie przepisy ustawy o transporcie drogowym, wreszcie ostatni ust. 4 odsyłał do załącznika zawierającego wykaz kilkudziesięciu naruszeń obowiązków lub warunków, o których była mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, przy czym kary te zostały ujęte jako bezwzględnie określone kwotowo i przypisane do każdego z naruszeń. Komentatorka ustawy oceniała, że przewidziana w art. 92 ust. 1 odpowiedzialność ma charakter wyłącznie administracyjny, nie karno-administracyjny. Powołując się na orzecznictwo, podkreślała, że do uruchomienia tej odpowiedzialności wystarczające jest co do zasady stwierdzenie naruszenia, nawet jeżeli powstało ono w sposób niezawiniony, aczkolwiek zaznaczyła, że kwestia odpowiedzialności za naruszenia w zakresie przewozów drogowych nie może być rozpatrywana z pominięciem regulacji zawartych w art. 92a ust. 4 i 5 oraz art. 93 ust. 7 tej ustawy (R. Strachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, Warszawa 2011, s. 440). Przepis art. 92 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, wykluczający podwójną karalność za ten sam czyn i dający jednoznaczną preferencję środkom odpowiedzialności administracyjnej, znany aczkolwiek w innej numeracji i przed tekstem jednolitym z 2007 r., spotkał się z wielce przychylną oceną w literaturze (D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Kraków 2004, s. 192). Odpowiedzialność za wykroczenia pojawiła się dopiero w następnym art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Jego ust. 1 stanowił, że w przypadku gdy podczas kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia ujęte na czteropunktowej liście (brak w pojeździe wymaganych dokumentów, naruszenie reguł czasu pracy i odpoczynku, niewłaściwe stosowanie urządzeń rejestrujących, niespełnienie kryteriów konstrukcyjnych samochodu w pewnych sytuacjach), kierowca pojazdu samochodowego podlega karze grzywny, a jakiekolwiek wątpliwości, że jest to wykroczenie, usuwał następny ust. 2 poddający orzekanie trybowi określonemu w KPW. Jeśli chodzi o postępowanie mandatowe, to wykroczenia zostały objęte tzw. taryfikatorem, ale nie z załącznika do ustawy o transporcie drogowym, lecz tabelą C załączoną do rozporządzenia Prezesa RM z 24.11.2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń (Dz.U. Nr 208, poz. 2023 ze zm.). Kolejne ust. 3–5 w art. 92a ustawy o transporcie drogowym stanowiły, że: 1) wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wykluczało wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy lub innego podmiotu realizującego przewóz drogowy (ust. 3); 2) postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub innego podmiotu nie wszczynało się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia (ust. 4); 3) zgodnie z ust. 5 przepisu ust. 4 nie stosowało się, jeżeli naruszenie, o którym była mowa w ust. 1, miało charakter rażący, a w szczególności zagrażało bezpieczeństwu ruchu drogowego lub zostało popełnione wielokrotnie. Należy jeszcze przypomnieć art. 93 ust. 7, według którego nie wydawało się decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej, lecz umarzało się postępowanie w razie stwierdzenia, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W aprobowanym przez literaturę orzecznictwie sądowym utrwaliło się przekonanie, że za delikty administracyjne z art. 92 nie odpowiadali kierowcy (R. Strachowska w powoływanym Komentarzu, s. 441), lecz tylko przedsiębiorcy przewozowi lub osoby nie będące przedsiębiorcami, ale organizujące przewozy drogowe. Powstała interesująca z punktu widzenia teorii odpowiedzialności sytuacja, w której: 1) kierowcy odpowiadali tylko za wykroczenia, czyli pod warunkiem przypisania im winy (art. 1 § 2 KW); 2) przedsiębiorcy i inni organizujący przewozy drogowe odpowiadali za delikty administracyjne pozornie na podstawach obiektywnych, bez względu na jakąkolwiek winę, ale nie do końca, ponieważ wykonujący przewóz nie odpowiadał, jeżeli nie miał wpływu na powstanie naruszenia (art. 92a ust. 4), chyba że naruszenie miało charakter rażący (zagrożenie bezpieczeństwa lub wielokrotność), bo wtedy odpowiadał, nawet jeżeli nie miał wpływu na podstawie naruszenia (art. 92a ust. 5), ale już na pewno nie odpowiadał, jeżeli naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć (art. 93 ust. 7); niemożliwość przewidzenia jest okolicznością wyłączającą jakąkolwiek winę. Ten mocno skomplikowany stan prawny uległ kolejnej zmianie i w tekście jednolitym z 2012 r. Rozdział 11 nadal zatytułowany „Kary pieniężne” został oparty już na innej koncepcji, pozornie wysuwając na plan pierwszy odpowiedzialność za wykroczenia w art. 92. Konstrukcja tego artykułu jest następująca: Według art. 92 ust. 1 kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny do 2000 zł, a art. 92 ust. 2 odsyła do załącznika Nr 1 zawierającego wykaz naruszeń oraz wysokość grzywien za poszczególne naruszenia; wykaz obejmuje kilkadziesiąt naruszeń, za które grozi grzywna bezwzględnie oznaczona, ma więc charakter taryfikatora. Według art. 92 ust. 3 osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, o której mowa w odpowiednim rozporządzeniu unijnym, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego albo dopuściła chociażby nieumyślnie do powstania takich naruszeń, podlega karze grzywny do 2000 zł, a art. 92 ust. 4 odsyła do załącznika Nr 2 zawierającego kilkudziesięciopunktowy wykaz naruszeń oraz bezwzględnie oznaczone grzywny za każde naruszenie, a zatem też ma charakter taryfikatora. Kolejny ust. 5 w art. 92 stanowi, że orzekanie w sprawie nałożenia grzywny, o której mowa w ust. 1 i 3, następuje w trybie określonym w KPW, nie ma przeto najmniejszych wątpliwości, że są to wykroczenia. O odpowiedzialności za delikty administracyjne traktuje następny art. 92a, którego ust. 1 przytoczymy in extenso: „Art. 92a. 1. Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie”. Kolejne ust. 2–4 w art. 92a określają górne limity kar pieniężnych, przesądzają, że podmiotami odpowiadającymi za delikt są także kierowcy, po czym ust. 5 stanowi: „Art. 92a. (…) 5. Jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej”. Dlatego oceniamy, że odpowiedzialność za wykroczenia jedynie pozornie została wysunięta na plan pierwszy; z art. 92a ust. 5 wynika, że w istocie ustawodawca preferuje odpowiedzialność administracyjną. Następny ust. 6 w art. 92a odsyła do załącznika Nr 3 zawierającego wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia. Ten wykaz także ma charakter taryfikatora i w odniesieniu do kilkudziesięciu naruszeń operuje sankcjami bezwzględnie oznaczonymi. Kolejny ust. 7 w art. 92a rozciąga mechanizmy odpowiedzialności na inne podmioty związane z przewozem drogowym, w szczególności na spedytora, nadawcę, odbiorcę, załadowcę, organizatora wycieczki, organizatora transportu, operatora publicznego transportu zbiorowego – jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Według art. 93 ust. 1 karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada decyzją administracyjną organ kontroli. Mogłoby się wydawać, że odpowiedzialność administracyjna ma zgodnie z teoretycznymi założeniami charakter obiektywny. Tymczasem nie całkiem tak jest, o czym można się przekonać, sięgając do art. 92c ust. 1 pkt 1, który stanowi: „Art. 92c. 1. Nie wszczyna się postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć”. Okazuje się, że w ustawie o transporcie drogowym ustawodawca wprowadza do odpowiedzialności administracyjnej rozwiązania przejęte z arsenału „klasycznej” odpowiedzialności karnej. Czy w tej sytuacji należy jednoznacznie aprobować preferencję dla odpowiedzialności administracyjnej osób fizycznych? Naszym zdaniem nie jest to wcale oczywiste. Powstała sytuacja mająca cechy ewidentnego paradoksu. Otóż w 1971 r. ustawodawca uchwala niezwykle starannie przygotowany Kodeks wykroczeń, aby po czterdziestu latach preferować odpowiedzialność administracyjną, która nie jest oparta na żadnych wspólnych założeniach i nie ma żadnej ustawy określającej zasady tej odpowiedzialności. Owszem, Kodeksu wykroczeń nie da się zastosować do odpowiedzialności podmiotów innych niż osoby fizyczne, ale to nakazuje zastanowić się nad koncepcją Kodeksu. Niemniej jednak bardziej szczegółowe rozważania i propozycje znacznie wykraczałyby poza sam komentarz do Kodeksu wykroczeń. Nb 27 21. Analizując przeto dziś zagadnienia kryminalizacji, dekryminalizacji i kontrawencjonalizacji, należy mieć na uwadze nie tylko prze
Część ogólna. Rozdział I. Zasady odpowiedzialności Literatura: S. Akoliński, Nietrzeźwość zawodowa i jej skutki, ZW 1975, Nr 1; I. Andrejew, Polskie prawo karne w zarysie, Warszawa 1978; tenże, Rozpoznanie znamion przestępstwa, Warszawa 1968; tenże, Ustawowe znamiona czynu, Warszawa 1978; tenże, Ustawowe znamiona przestępstwa, Warszawa 1959; J. Bafia, Jeszcze o czynach przepołowionych, artykuł polemiczny, ZW 1988, Nr 6; tenże, Kodyfikacja prawa o wykroczeniach, PiP 1971, z. 10; U. Bielak, Cudzoziemiec przed kolegium, ZW 1978, Nr 6; M. Bojarski, Kierunki zmian w zasadach odpowiedzialności w projekcie kodeksu wykroczeń, [w:] Z. Sienkiewicz (red.), Wybrane zagadnienia reformy prawa karnego, Wrocław 1997; tenże, Kolegia do spraw wykroczeń i opinie ich członków, ZW 1989, Nr 6; tenże, Problemy pogranicza prawa o wykroczeniach i prawa karnego, [w:] M. Bojarski (red.), Materiały z Międzynarodowej Konferencji „Problemy współczesnego prawa wykroczeń”, 16–18.10.1989 r., Przełazy, Wrocław 1989; tenże, Usiłowanie dokonania wykroczenia z art. 43 ust. 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, ZW 1985, Nr 1; tenże, W sprawie społecznego niebezpieczeństwa wykroczeń, ZW 1986, Nr 3; tenże, Z problematyki pogranicza wykroczeń i przestępstw (uwagi de lege ferenda), ZW 1988, Nr 3; T. Bojarski, Ewolucja polskiego systemu prawa wykroczeń, [w:] T. Bojarski, M. Mozgawa, J. Szumski (red.), Rozwój polskiego prawa wykroczeń, Lublin 1996; tenże, Społeczna szkodliwość czynu i wina w projekcie KK, [w:] Problemy kodyfikacji prawa karnego. Księga pamiątkowa ku czci prof. Mariana Cieślaka, Kraków 1993; tenże, [w:] T. Bojarski (red.), Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 2007; tenże, Ewolucja prawa o wykroczeniach w opinii Profesora Jana Skupińskiego, [w:] A. Błachnio-Panych, J. Jakubowska-Hara, J. Kosanoga, H. Kuczyńska (red.), Problemy wymiaru sprawiedliwości karnej. Księga Jubileuszowa Prof. Jana Skupińskiego, Warszawa 2013; T. Bojarski, M. Mozgawa, J. Szumski, Rozwój polskiego prawa wykroczeń, Lublin 1996; K. Buchała, Bezprawność przestępstw nieumyślnych oraz wyłączające ją dozwolone ryzyko, Warszawa 1971; tenże (red.), Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna, Warszawa 1994; M. Budzianowski, Sąd Najwyższy wyjaśnia. Uchwały Izby Karnej i Izby Wojskowej, GP 1976, Nr 22; W. F. Dąbrowski, Zagadnienia ogólne orzecznictwa karno-administracyjnego w PRL, Poznań 1970; W. F. Dąbrowski, J. Lewiński, W sprawie projektu prawa o orzecznictwie karno-administracyjnym (postulaty pod adresem Komisji Kodyfikacyjnej), ZKA 1967, Nr 6; D. Egierska, J. Smereczański, Projekt prawa o wykroczeniach, NP 1967, Nr 4; L. Falandysz, Sprawozdanie z sesji INP PAN poświęconej kodyfikacji prawa karno-administracyjnego, PiP 1971, z. 2; M. Filar, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008; J. Filipek, Sprawa uprawnień organów administracji do wydawania przepisów karno-administracyjnych, PiP 1965, z. 11; L. Gardocki, Glosa do uchwały SN z 5.4.1973 r., VI KZP 80/72 (dot. pojęcia odpowiedzialności karnej), OSPiKA 1973, Nr 10, poz. 199; tenże, Prawo karne, Warszawa 1997; tenże, Zasada nullum crimen sine lege a akty normatywne organów administracji, PiP 1969, z. 3; J. Giezek, [w:] M. Bojarski, J. Giezek, Z. Sienkiewicz, Prawo karne materialne. Część ogólna i szczególna, Warszawa 2004; J. Giezek, Podstawy wyłączenia odpowiedzialności karnej w nowym Kodeksie karnym, [w:] L. Bogunia (red.), Nowa kodyfikacja karna, Wrocław 1997; R. Góral, Kodeks karny. Praktyczny komentarz, Warszawa 1998; tenże, Sąd Najwyższy wyjaśnia. Izba Karna; Izba Wojskowa, GP 1985, Nr 2; O. Górniok, Problematyka alkoholu w projekcie prawa o wykroczeniach, PiP 1970, z. 10; T. Grzegorczyk, Nowela do prawa wykroczeń. Komentarz, Kraków 1999; W. Grzeszczyk, Zamach uzasadniający prawo do obrony koniecznej, Prok. i Pr. 2000, Nr 5; A. Gubiński, Alkohol a odpowiedzialność za wykroczenia, ZW 1973, Nr 1; tenże, Część ogólna kodeksu wykroczeń. Założenia i propozycje, ZW 1990, Nr 2–3; tenże, Formy i postacie winy w kodeksie wykroczeń, ZW 1977, Nr 3; tenże, Niektóre zagadnienia dotyczące ujęcia odpowiedzialności za wykroczenia w europejskich państwach socjalistycznych, ZW 1988, Nr 1 tenże, Niepoczytalność, poczytalność ograniczona, ZW 1989, Nr 3; tenże, O właściwy zakres przedmiotowy prawa o wykroczeniach, ZW 1981, Nr 3; tenże, Odpowiedzialność za usiłowanie dokonania wykroczenia, ZW 1976, Nr 3; tenże, Okoliczności wyłączające winę, ZW 1976, Nr 6; tenże, Okoliczności wyłączające winę (nieletność i błąd), cz. 1, ZW 1977, Nr 1; tenże, Podmiotowa strona wykroczenia, ZW 1977, Nr 45; tenże, Prawnik odpowiada (dot. art. 87 KW a stan wyższej konieczności lub obrona konieczna), ZW 1972, Nr 6; tenże, Prawnik odpowiada (dot. działania na polecenie i pomocnictwa), ZW 1980, Nr 2; tenże, Prawnik odpowiada (dot. art. 17 KW), ZW 1980, Nr 45; tenże, Prawnik odpowiada (dot. art. 17 KW), ZW 1981, Nr 3; tenże, Prawo o wykroczeniach, Warszawa 1978, 1989; tenże, Prawo o wykroczeniach w trzydziestoleciu kolegiów do spraw wykroczeń, ZW 1982, Nr 3; tenże, Projekt kodeksu wykroczeń – wprowadzone zmiany, stosunek do zasad kodeksu karnego, [w:] J. Bojarski, M. Mozgawa, J. Szumski (red.), Rozwój polskiego prawa wykroczeń, Lublin 1996; tenże, Przedmiotowe znamiona wykroczenia, cz. 1, Zachowanie się sprawcy, okoliczności czynu, ZW 1977, Nr 6; tenże, Przedmiotowe znamiona wykroczenia, cz. 2, Skutek, związek przyczynowy, ZW 1978, Nr 1; tenże, Stany konieczności. Stan wyższej konieczności i obrona konieczna, ZW 1976, Nr 4–5; tenże, W kwestii rozgraniczenia niektórych kategorii wykroczeń i przestępstw, PiP 1972, z. 2; tenże, W kwestii ustawy względniejszej dla sprawcy, ZW 1973, Nr 2; tenże, Wielość czynów a jedność wykroczenia, ZW 1977, Nr 2; tenże, Wykroczenie ciągłe i trwałe, ZKA 1962, Nr 5; tenże, Wyłączenie bezprawności czynu, Warszawa 1961; tenże, Z prac zespołu do spraw ujednolicenia rozwiązań prawa karnego i prawa o wykroczeniach, cz. I, ZW 1990, Nr 1; cz. II, ZW 1990, Nr 2–3; tenże, Zarys prawa karnego, Warszawa 1974; tenże, Zasady odpowiedzialności a reforma prawa o wykroczeniach, ZW 1989, Nr 3; tenże, Zasady prawa karnego, Warszawa 1974; tenże, Zjawiskowe postacie wykroczenia, ZW 1972, Nr 4–5; tenże, Zasady odpowiedzialności w prawie o wykroczeniach, ZW 1980, Nr 45; tenże, Zasady odpowiedzialności za wykroczenie. Sposoby (postacie) popełnienia wykroczenia, ZW 1976, Nr 2; L. Hochberg, Kodyfikacja przepisów o wykroczeniach, PiP 1961, z. 9; E. Iserzon, Uwagi do projektów materialnego i formalnego prawa o wykroczeniach, PiP 1970, z. 8–9; M. Kalitowski, Usiłowanie, podżeganie oraz pomocnictwo w projekcie prawa o wykroczeniach z 1970 r., ZN UŚl 1971, Nr 2; S. Kowalski, Wykroczenie nieterminowego opłacania składek, Służba Pracownicza 2009, Nr 3; L. Kubicki, Projekt prawa o wykroczeniach, PiP 1961, z. 10; M. Kulczycki, J. Zduńczyk, O nowym kodeksie wykroczeń, Warszawa 1972, wyd. CRZZ; B. Kunicka-Michalska, [w:] G. Rejman (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 1999; L. Lernell, Określenie wykroczenia w projekcie prawa o wykroczeniach, ZKA 1961, Nr 2; J. Lewiński, Czy z art. 9 § 2 KW wynika obowiązek łącznego rozpoznania kilku spraw obwinionego? ZW 1976, Nr 4–5; K. Łazarow, Kodyfikacjonnoje znaczenije bołgarskogo zakona ob administratiwnych naruszenijach i uzyskanijach, [w:] Materiały międzynarodowej konferencji „Problemy współczesnego prawa wykroczeń”, Wrocław 1986; W. Marcinkowski, Zasada eliminacji w prawie wykroczeń, WPP 2008, Nr 3; A. Marek, Glosa do uchw. SN z 23.11.1972 r., IV KZP 49/72, NP 1973, Nr 5; tenże, Istota i zasady odpowiedzialności karnej za wykroczenie na tle ustawy o przekazaniu niektórych drobnych przestępstw do orzecznictwa karno-administracyjnego, Pal. 1967, Nr 5; tenże, Kodeks karny z komentarzem – fragmenty, Nowa kodyfikacja karna. Kodeks karny. Krótkie komentarze, z. 13, Warszawa 1998; tenże, Materialna definicja wykroczenia, ZN UMK, Prawo X, Toruń 1971; tenże, Nowy Kodeks karny – zasady odpowiedzialności, nowa polityka karna, MoP 1997, Nr 12; tenże, Obrona konieczna w prawie karnym (na tle teorii i orzecznictwa Sądu Najwyższego), Warszawa 1979; tenże, Prawo karne, Warszawa 2005; tenże, Prawo karne. Zagadnienia teorii i praktyki, Warszawa 1997; tenże, Problem kodyfikacji prawa wykroczeń, [w:] Materiały międzynarodowej konferencji „Problemy współczesnego prawa wykroczeń”, Wrocław 1986; tenże, Regulacje prawne dotyczące drobnych czynów karalnych (wykroczeń) w państwach Europy Zachodniej i Stanach Zjednoczonych Ameryki, ZW 1988, Nr 6; tenże, Zbieg przestępstw i wykroczeń, NP 1970, Nr 9; M. Olszewski, Jednoczynowy zbieg przestępstwa i wykroczenia, NP 1972, Nr 4; tenże, Wykroczenia trwałe, ZW 1989, Nr 3; Z. Papierkowski, Projekt prawa o wykroczeniach (kilka uwag o niektórych problemach ogólnych), Pal. 1961, Nr 9; J. Pawłowa, Kodyfikacja ustawodawstwa o administracyjnych naruszeniach prawa (wykroczeniach) w Związku Radzieckim, ZW 1987, Nr 1; R. Pomahac, Problemy sowremiennogo prawa administratiwnych prawonaruszenij (na primiere Czechoslowakii), [w:] Materiały międzynarodowej konferencji „Problemy współczesnego prawa wykroczeń”, Wrocław 1986; E. Popek, Pomocnictwo i podżeganie. Kto odpowiada za wykroczenie? GS 1972, Nr 17; tenże, Wykroczenie – czyn społecznie niebezpieczny, ZKA 1969, Nr 6; H. Popławski, Karalność czynu przestępczego w zbiegu ustaw karnych z ustawą karno-administracyjną, Pal. 1965, Nr 12; tenże, Problem granic przestępstwa i wykroczenia, NP 1973, Nr 9; W. Radecki, Zbieg przestępstwa i wykroczenia, ZW 1977, Nr 2; tenże, Zbieg przestępstwa i wykroczenia we współczesności, SMO 1979, Nr 4–5; tenże, Zbieg wykroczeń i zbieg przepisów ustawy, ZW 1977, Nr 1; R. Rajkowski, Projekt kodeksu karnego a prawo karno-administracyjne i jego problemy kodyfikacyjne, PiP 1956, z. 8–9; J. Skupiński, Bułgarskie prawo o wykroczeniach, ZW 1973, Nr 6; tenże, Model orzecznictwa w sprawach o wykroczenia, PiP 1970, z. 8–9; tenże, Model polskiego prawa o wykroczeniach, Wrocław 1974; tenże, Prawo dotyczące wykroczeń w europejskich państwach socjalistycznych. Problemy praworządności 1973, Nr 11; tenże, Rumuńskie prawo o wykroczeniach, ZW 1973, Nr 2; J. Smereczański, Kodyfikacja prawa o wykroczeniach, GSiP 1970, Nr 13; E. Stobiecki, Kilka uwag w sprawie zbiegu przestępstwa i wykroczenia, ZKA 1965, Nr 3; W. Szczepański, Niepoczytalność i poczytalność zmniejszona, ZKA 1968, Nr 1 I. Śmietanka, Zasady odpowiedzialności i karania, ZKA 1966, Nr 5; W. Świda, Prawo karne, Warszawa 1986, 1989 M. Tarnawski, Zagadnienia jedności i wielości przestępstw, Poznań 1978; W. Tomczyk, Czy i jakie są zasady zadośćuczynienia w wypadku wykonania kar grzywny za wykroczenie i przestępstwo pozostające w zbiegu realnym?, ZW 1975, Nr 3; tenże, Praktyczne problemy z pogranicza prawa dotyczącego wykroczeń i prawa karnego, ZW 1972, Nr 1 Uzasadnienie rządowego projektu Kodeksu karnego, [w:] I. Fredrich-Michalska, B. Stachurska-Marcińczak (red.), Kodeks karny, Kodeks postępowania karnego, Kodeks karny wykonawczy, Warszawa 1997; S. Waltoś, Kolizja postępowania karnego i karno-administracyjnego, Pal. 1961, Nr 1; tenże, Konsekwencje prawne zbiegu znamion przestępstwa i wykroczenia w czynie społecznie niebezpiecznym, PiP 1970, z. 11; A. Wąsek, Kodeks karny. Komentarz, t. I, Gdańsk 1999; A. Wąsek, [w:] M. Filar (red.), Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008; W. Wolter, Nauka o przestępstwie, Warszawa 1973; tenże, O kontratypach i braku społecznej szkodliwości czynu, PiP 1963, z. 10; tenże, O stopniowaniu społecznego niebezpieczeństwa czynu karalnego, KSP 1970, z. 3; tenże, Reguły wyłączania wielości ocen w prawie karnym, Warszawa 1961; Z. Ziembiński, Analiza pojęcia czynu, Warszawa 1972; M. Zimmermann, Zagadnienia kodyfikacji orzecznictwa karno-administracyjnego. Wybór systemu, ZKA 1961, Nr 2; A. Zoll, Okoliczności wyłączające bezprawność czynu, Warszawa 1982; A. Zoll, [w:] K. Buchała, A. Zoll, Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Kraków 1998; S. Żółtek [w:] M. Królikowski, R. Zawłocki (red.), Kodeks karny. Część ogólna, komentarz do artykułów 1–31, t. I, Warszawa 2010. Wprowadzenie 1. Wprowadzenie 6.6.1997 r. nowej kodyfikacji karnej wymusiło zmiany w Kodeksie wykroczeń z 1971 r. Nowelizacja Kodeksu wykroczeń, jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej, miała na celu dostosowanie przepisów prawa o wykroczeniach do nowych kodyfikacji karnych. Między obecnym prawem wykroczeń zarówno w sferze materialnoprawnej, jak i procesowej a nowym prawem materialnym i postępowaniem karnym, które obowiązuje od 1.9.1998 r., istnieje poważny rozdźwięk, który bez nowelizacji przepisów dotyczących prawa wykroczeń uniemożliwia normalne funkcjonowanie organów procesowych i szybkie, zgodne z prawem, ściganie wykroczeń (Uzasadnienie do ustawy o zmianie Kodeksu wykroczeń, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawy o ustroju kolegiów do spraw wykroczeń, Kodeksu pracy i innych ustaw). Tak więc przed ustawodawcą stanął problem ujednolicenia wielu instytucji, które występują w prawie karnym i w prawie o wykroczeniach. To zagadnienie stało się priorytetem procesu nowelizującego prawo o wykroczeniach. Co więcej, zwraca się w doktrynie uwagę, że obok celu dostosowawczego, zmiana Kodeksu wykroczeń realizuje jeszcze inne cele. Zmierza ona bowiem do dostosowania prawa o wykroczeniach do standardów międzynarodowych, „usądowienia” orzecznictwa w sprawach o te czyny, a także zwiększenia gwarancji procesowych obwinionych oraz uproszczenia i przyśpieszenia postępowania, jak również obniżenia jego społecznych kosztów (J. Szumski, Kodeks wykroczeń. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Ustawa o ustroju kolegiów do spraw wykroczeń, Lublin 1998, s. 3). Art. 1. [Warunki odpowiedzialności] § 1. Odpowiedzialności za wykroczenie podlega ten tylko, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5000 złotych lub nagany. § 2. Nie popełnia wykroczenia sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Spis treści Nb I.Uwagi ogólne 1 II.Formalne określenie wykroczenia 5 III.Materialne określenie wykroczenia 11 IV.Zasada winy 26 V.Ustawowe znamiona wykroczenia 29 VI.Określenie sankcji za wykroczenia 49 I. Uwagi ogólne Nb 1 1. Drobne czyny karalne w większości państw europejskich wyłączone są z kodeksów karnych i unormowane w odrębnych aktach prawnych. Tak jest również w prawie polskim. Czyny poważne, zaliczone do kategorii przestępstw, określone zostały w KK i innych ustawach dodatkowych (zwanych często pozakodeksowym prawem karnym), a czyny drobniejsze są przedmiotem regulacji KW i pozakodeksowego prawa o wykroczeniach. Ustawodawca chcąc wyeliminować pewne niepożądane zachowania ze sfery życia społecznego, stanowi przepisy zakazujące (lub nakazujące) czynów, które traktuje jako przestępstwa bądź jako wykroczenia. Niepodporządkowanie się woli ustawodawcy pociąga za sobą określone w prawie sankcje – surowsze względem sprawców przestępstw, a łagodniejsze względem sprawców wykroczeń. Zastosowanie jednak takiej sankcji wymaga precyzyjnego określenia warunków, w jakich można ją zastosować. Nb 2 2. Kodeks wykroczeń w art. 1 określa dwa podstawowe warunki odpowiedzialności za wykroczenie. Pierwszym jest ustalenie, iż popełniony przez sprawcę czyn jest społecznie szkodliwy. Drugim warunkiem odpowiedzialności za wykroczenie jest ustalenie, iż popełniony czyn jest bezprawny, tj. zabroniony pod groźbą kary w ustawie. Ten element ustawowej definicji wykroczenia spełnia przede wszystkim gwarancyjną funkcję prawa o wykroczeniach, która polega na tym, iż nie można pociągnąć do odpowiedzialności za czyn, który nie jest zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia (nullum crimen sine lege poenali anteriori). Kara zaś za czyn określony jako wykroczenie może być tylko orzeczona w takim rodzaju i zakresie, jaki jest przewidziany w przepisie ustawy. Regulacja z art. 1 KW po jednej z nowelizacji uległa zasadniczej zmianie, która polega na: 1) zastąpieniu dotychczasowego określenia materialnej istoty wykroczenia, jakim było „społeczne niebezpieczeństwo czynu”, określeniem „społeczna szkodliwość czynu”; 2) wskazaniu innych górnych progów kary aresztu i kary ograniczenia wolności, które obecnie wynoszą do 30 dni – areszt i jeden miesiąc – ograniczenie wolności. Określenie nowych górnych progów ww. kar uregulowane zostało przepisem art. 19 i 20 KW; 3) dodaniu § 2, który stanowi, iż nie popełnia wykroczenia sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Nb 3 3. Oba warunki odpowiedzialności z art. 1 KW odwołują się do pojęcia czynu. W najnowszej literaturze przedmiotu zwraca się często uwagę na kryteria, które decydują o tym, iż określone fragmenty ludzkiego zachowania się traktowane są jako czyn, czyli wyodrębniona, zamknięta całość. Tak np. podkreśla się, iż nie można określić czynem zachowania, które sprowadza się jedynie do wykonania pewnego kompleksu ruchów fizycznych, przy których psychika nie bierze w ogóle udziału. Z drugiej jednak strony, czynu nie da się sprowadzić do samych tylko przeżyć psychicznych, jeśli nie znalazły one odzwierciedlenia w zewnętrznej aktywności. Sam zamiar bowiem nie może być podstawą odpowiedzialności karnej. Wobec powyższego formułuje się pogląd, iż czynem jest psychicznie sterowane zewnętrzne zachowanie się człowieka (tak J. Giezek, [w:] M. Bojarski, J. Giezek, Z. Sienkiewicz, Prawo karne materialne. Część ogólna i szczególna, Warszawa 2004, s. 74). Nb 4 4. Dodatkowo podkreśla się, że istota czynu polega na takim zachowaniu się człowieka, tj. działaniu czy zaniechaniu, które zależne jest od jego woli, ale zarazem ma znaczenie w układzie społecznym (tak A. Marek, Prawo karne, Warszawa 2005, s. 97). II. Formalne określenie wykroczenia Nb 5 1. Bezprawność najogólniej można określić jako sprzeczność z normą prawną. Podstawą zatem do określenia jakiegoś czynu jako bezprawnego jest stwierdzenie, że zachowanie się sprawcy narusza normę prawną wyrażoną w jakimś przepisie części szczególnej KW lub innej ustawy zawierającej przepisy prawa o wykroczeniach. Nb 6 2. W uzasadnieniu projektu prawa o wykroczeniach podkreślono, że formalna cecha wykroczenia spełnia dwie funkcje. Pierwsza ma charakter gwarancyjny – nikt nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karno-administracyjnej, jeżeli czyn w czasie jego popełnienia nie był zakazany (albo nakazany) przez prawo pod groźbą kary. Druga funkcja polega na wytyczeniu granicy – od strony zagrożenia karnego – między wykroczeniem a przestępstwem. Czyny zagrożone karą wyższą niż wskazana w przepisie nie stanowią wykroczeń, lecz są przestępstwami ściganymi i karanymi z mocy przepisów prawa karnego. W orzecznictwie SN podkreśla się, że przepis prawa materialnego określający znamiona przestępstwa, którego wyczerpanie pociąga za sobą odpowiedzialność karną, nie może podlegać interpretacji rozszerzającej, gdyż prowadziłoby to do pozaprawnego poszerzenia odpowiedzialności karnej na zakres ustawą nieprzewidziany, a więc poza granice wyznaczone zasadą nullum crimen sine lege (uchw. SN z 16.1.1997 r., I KZP 33/96, Prok. i Pr. 1997, Nr 3, poz. 1). Nb 7 3. Postanowienie zawarte w art. 1 KW w tym zakresie zgodne jest z art. 7 ust. 1 EKPCz, według którego nikt nie może być uznany za winnego popełnienia czynu polegającego na działaniu lub zaniechaniu działania, które według prawa krajowego lub międzynarodowego nie stanowiło czynu zagrożonego karą w czasie jego popełnienia. Nie może być również wymierzona za ten czyn kara surowsza od tej, którą można było wymierzyć w czasie, gdy czyn zagrożony karą został popełniony. Zakaz retroaktywnego działania ustawodawstwa karnego na niekorzyść nie wyczerpuje sensu gwarancji z art. 7 EKPCz. Ustalono bowiem w orzecznictwie strasburskim, iż przepis ten określa także zasadę ustawowego opisania stanów faktycznych (typów czynów zabronionych) i dlatego wynika z niego zakaz stosowania analogii na niekorzyść wykładni rozszerzającej przepisów opisujących typy przestępstw czy wykroczeń. Nb 8 4. Artykuł 1 KW wskazuje, kto podlega odpowiedzialności za wykroczenie, tym samym określa istotę samego wykroczenia. Wykroczeniem jest czyn o pewnych cechach, tj. społecznie szkodliwy i zabroniony pod groźbą kary przewidzianej w ustawie (bezprawny). Kodeks wykroczeń nie ogranicza się zatem do określenia tylko formalnej cechy wykroczenia jako czynu zagrożonego przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia karą aresztu do 30 dni, ograniczenia wolności, grzywny do 5000 zł lub nagany, lecz podkreśla również jego cechę materialną, tj. społeczną szkodliwość czynu. W tym miejscu należy podkreślić, na co zwraca uwagę T. Grzegorczyk, iż w odróżnieniu od dotychczasowego brzmienia art. 1 KW, obecnie Kodeks w części szczególnej wskazuje górną granicę tylko przy grzywnie. Zawsze zatem, gdy ustawodawca przyjmuje zagrożenie określonego czynu aresztem, choćby alternatywnie występowały tam i inne kary, czyn taki stanowi zawsze wykroczenie, bez potrzeby dodatkowego wskazania, że postępowanie w tych sprawach następuje na podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. To samo należy odnieść do kary nagany. Tam natomiast, gdzie pojawia się zagrożenie grzywną, z wykroczeniem mamy do czynienia, gdy jej wysokość jest podana w kwocie do 5000 zł, a gdy ta wysokość nie jest podana, z wykroczeniem mamy do czynienia, gdy osobny przepis stanowi, iż czyn opisany w tym artykule rozpoznany jest w trybie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia (T. Grzegorczyk, Nowela do prawa wykroczeń. Komentarz, Kraków 1999, s. 13). Nb 9 5. Wyrażona w art. 42 ust. 1 Konstytucji RP zasada nullum crimen sine lege poenali anteriori ma zastosowanie również w odniesieniu do wykroczeń. Zob. wyr. SN z 20.10.2009 r., III KK 248/09, Legalis. Brak jest prawnej możliwości ograniczenia podstawy skazania obwinionego do samej uchwały lokalnego organu samorządowego, stanowiącego akt prawa miejscowego rangi niższej niż ustawa, i wymierzenia mu kary grzywny, która ma odpowiadać wysokości „określonej w prawie o wykroczeniach”, bez jednoczesnego powiązania tej regulacji z przepisem części szczególnej KW oraz respektowania zawartych w nim dyrektyw dotyczących rodzaju i wymiaru kary. Zob. wyr. SN z 20.10.2009 r., II KK 248/09, niepubl. Wyrażona jest w art. 1 § 1 KW fundamentalna zasada, że odpowiedzialności za wykroczenie podlega tylko ten, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5000 zł lub nagany. Oznacza to, że opis czynu zabronionego składający się na jego typ musi być zawarty w akcie prawnym o randze ustawowej (lex scripta) i że tym samym podstawą kryminalizacji nie mogą być żadne akty normatywne o charakterze podstawowym, nawet gdy stanowią źródło powszechnie obowiązującego prawa. Zob. wyr. SN z 26.8.2009 r., III KK 226/09, KZS 2009, Nr 12, poz. 53. Nie istnieje prawna możliwość przyjęcia uchwały rady miasta w sprawie przepisów porządkowych, a więc aktu prawnego o charakterze podstawowym, za podstawę skazania i wymierzenia kary grzywny w wymiarze „określonym w kodeksie wykroczeń”, bez powiązania z przepisem części szczególnej tego kodeksu oraz określonym w nim rodzajem i wymiarem kary. Por. wyr. SN z 19.8.2009 r., III KK 230/09, KZS 2009, Nr 12, poz. 52. Nb 10 6. Dla kwestii rozgraniczenia wykroczeń od występków istotna jest treść art. 1 § 1 KW, określającego rodzaje kar za wykroczenia oraz postanowienia art. 20 § 1 i art. 24 § 1 KW, ustalających granice wymiaru kar ograniczenia wolności i grzywny. W sankcji norm określonych np. w art. 224 ustawy z 21.11.1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 461 ze zm.) wskazano na zagrożenie karą ograniczenia wolności lub grzywny, bez oznaczenia granic wymiaru tych kar. Takie określenie zagrożenia karami, nierzadkie w wypadku wykroczeń stypizowanych w części szczególnej KW, nie budzi co oczywiste żadnych wątpliwości w przedmiocie kategorii czynu zabronionego. Inaczej jest natomiast w wypadku czynów stypizowanych w odrębnych ustawach, a więc pozostających poza zbiorem wykroczeń określonych w KW. Nieoznaczenie górnej granicy wymiaru kary ograniczenia wolności lub grzywny przesądza wówczas, że zagrożone nimi typy czynów zabronionych są występkami. Gdyby bowiem ustawodawca, typizując określony czyn w odrębnej ustawie, traktował go jako wykroczenie, to wyznaczyłby górną granicę wymiaru kary ograniczenia wolności lub grzywny w wysokości nieprzekraczającej granic określonych w przepisach części ogólnej KW. Nieoznaczenie górnych granic tych kar nakazuje przyjąć, że ustawodawca nie ogranicza ich wymiaru, zatem ustala go na poziomie górnych granic przewidzianych dla występków. Zob. wyr. SN z 18.5.2009 r., III KK 25/09, Legalis. W wypadku czynów stypizowanych w odrębnych ustawach, a więc pozostających poza zbiorem wykroczeń określonych w KW, nieoznaczenie górnej granicy wymiaru kary ograniczenia wolności lub grzywny przesądza wówczas, że zagrożone nimi typy czynów zabronionych są występkami. Wyr. SN z 18.5.2009 r., III KK 29/09, Prok. i Pr. 2009, Nr 11–12, poz. 9. Niedopuszczalne jest żądanie ukarania jak za wykroczenie, za zachowanie zabronione jedynie przez uchwałę, w tym także uchwałę rady miasta. Wydanie wyroku nakazowego oraz ukaranie obwinionej grzywną bez wskazania kwalifikacji prawnej przypisanego obwinionej czynu, tj. bez wskazania przepisu ustawy, który czynem tym został naruszony, stanowi rażące naruszenie nie tylko przepisu art. 82 § 2 pkt 1 KPW, ale przede wszystkim przewidzianej w art. 1 § 1 KW zasady odpowiedzialności za wykroczenie. Zob. wyr. SN z 12.2.2009 r., III KK 430/08, Legalis. III. Materialne określenie wykroczenia Nb 11 1. Przede wszystkim należy tutaj wspomnieć zmianę, która wynika z nowego rozumienia materialnej definicji przestępstwa. Ustawodawca dokonując zmiany w tym zakresie, w odniesieniu do przestępstw, stwierdził, że Kodeks karny z 1997 r. w celu określenia koniecznego dla przestępczości stopnia materialnego bezprawia posługuje się pojęciem społecznej szkodliwości czynu. Odejście od pojęcia „społeczne niebezpieczeństwo czynu” jest uzasadnione dwoma argumentami: po pierwsze – pojęcie „społeczne niebezpieczeństwo czynu” jest obciążone przypisywanymi mu treściami natury ideologicznej i politycznej. Nieobce też były na gruncie polskiego prawa karnego tendencje, wyrażone przede wszystkim w orzecznictwie, zmierzające do uzależnienia odpowiedzialności karnej od postawy politycznej sprawcy czynu zabronionego. Po drugie – projekt, przez zmianę pojęcia określającego materialną treść konieczną dla przyjęcia karygodności konkretnego czynu, dąży do zdezaktualizowania, w każdym razie części, dotychczasowego orzecznictwa dotyczącego problemu społecznego niebezpieczeństwa czynu. Chodzi w szczególności o to, aby odciąć się od tych kierunków interpretacyjnych, które łączyły karygodność czynu z dotychczasowym życiem sprawcy, jego opinią, karygodnością, nagminnością, a więc z okolicznościami, które nie mają związku ani z przedmiotową, ani z podmiotową stroną czynu zabronionego (Uzasadnienie rządowego projektu Kodeksu karnego, [w:] I. Fredrich-Michalska, B. Stachurska-Marcińczak (red.), Kodeks karny, Kodeks postępowania karnego, Kodeks karny wykonawczy, Warszawa 1997, s. 117–118). Tak ważkie argumenty przemawiające za zmianą dotychczasowego określenia materialnej definicji przestępstwa nie mogły pozostać niezauważone na gruncie prawa o wykroczeniach. Nowelizując KW, powyższe uwzględniono, i obecnie określając wykroczenie, w myśl art. 1 KW, mówimy, że jest nim czyn społecznie szkodliwy, zabroniony pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5000 zł lub nagany. W ocenie wprowadzonych zmian, w doktrynie zwraca się uwagę, że nowe ujęcie materialnego określenia czy to przestępstwa, czy wykroczenia stanie na przeszkodzie dowolności i rozbieżności w interpretacji, przede wszystkim na gruncie praktyki wymiaru sprawiedliwości (A. Marek, Nowy Kodeks karny – zasady odpowiedzialności, nowa polityka karna, MoP 1997, Nr 12, s. 472). Nb 12 2. Jeżeli chodzi o materialną cechę czynu, to uznano, że ograniczenie się wyłącznie do cechy formalnej nie byłoby trafne, bowiem pominięcie tego elementu nie pozwalałoby na stwierdzenie nieistnienia wykroczenia, jeżeli czyn wprawdzie wypełnia ustawowe znamiona przewidziane w przepisie, ale nie zawiera społecznie ujemnej treści. Sytuacja taka, w której czyn zabroniony przez ustawę nie zawiera społecznej szkodliwości, jest możliwa i wynika najogólniej stąd, że znamiona przestępstwa są dobrane w przepisach prawa karnego przez ustawodawcę w taki sposób, by możliwie najdokładniej przepisy te określały tylko czyny społecznie szkodliwe. Jednakże tak dokładny dobór znamion przestępstwa czy wykroczenia nie jest łatwy. Ustawa, z uwagi na konieczność uogólnień, obejmuje czasem czyny, które nie są społecznie szkodliwe, a nawet gdy są pożyteczne. Nb 13 3. Cecha materialna wykroczenia (społeczna szkodliwość czynu) ma zatem do spełnienia niezwykle istotną rolę w zakresie wyłączenia odpowiedzialności. Samo bowiem naruszenie zakazu, przy jednoczesnym stwierdzeniu braku społecznej szkodliwości czynu, nie może stanowić podstawy odpowiedzialności za wykroczenie. Nb 14 4. Dla określenia materialnej istoty wykroczenia ustawodawca posługuje się terminem społecznej szkodliwości czynu. W teorii powszechnie przyjmuje się, że ustawodawca penalizuje (wciąga na listę wykroczeń) określoną kategorię czynów tylko dlatego, że stanowią one istotne zagrożenie dla istniejącego układu stosunków społecznych dogodnych dla klasy panującej, godząc bądź bezpośrednio w interes zbiorowy, bądź w jednostki i jej prawa, które chroni prawo (A. Gubiński, Zarys prawa karnego, Warszawa 1974). Z drugiej strony wciągnięcie określonych czynów społecznie szkodliwych na listę wykroczeń, a więc nadanie im cechy formalnej, ma miejsce tylko wówczas, gdy nadają się one do zwalczania za pomocą środków właściwych prawu o wykroczeniach. Nb 15 5. Społeczna szkodliwość stanowi substrat zarówno przestępstwa, jak i wykroczenia. U podstaw jednego i drugiego leży właściwe im niebezpieczeństwo dla stosunków społecznych, jedno i drugie wyraża ujemną ocenę, której formalny wyraz stanowi zakaz lub nakaz czynu pod groźbą kary. Różnica tkwi jedynie w stronie ilościowej. Czyny objęte przepisami prawa o wykroczeniach charakteryzuje mniejszy ładunek ujemnej oceny, niż czyny objęte przepisami prawa karnego. Nb 16 6. Obowiązujący Kodeks wykroczeń z 1971 r. nie zawiera odpowiednika art. 1 § 2 KK, według którego nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony odznaczający się znikomym stopniem społecznej szkodliwości. Oznacza to, że czyn wyczerpujący znamiona wykroczenia o subminimalnym stopniu społecznej szkodliwości nie traci cech wykroczenia. Ustalenie, że stopień społecznej szkodliwości wykroczenia jest znikomy, rzutuje co najwyżej na rodzaj i rozmiar reakcji organu orzekającego w stosunku do obwinionego. Ten ładunek społecznej szkodliwości, przy wykroczeniach, może nawet być rozważany w zakresie mniejszym niż 1 zł. Takie stanowisko wyraził SN (post. z 17.12.2003 r., V KK 222/03, OSNwSK 2007, Nr 1, poz. 2730) przy rozpoznaniu kasacji Prokuratury Krajowej, która zarzuciła wyrokowi sądu I instancji rażące naruszenie prawa materialnego polegającego na skazaniu obwinionej za wykroczenie z art. 119 § 1 KW, mimo że czyn przypisany, ze względu na okoliczności jego popełnienia i warunki osobiste obwinionej, nie był społecznie szkodliwy w rozumieniu art. 1 KW. Obwiniona została uznana za winną kradzieży wafelka o wartości 69 gr i za to na mocy art. 119 § 1 KW sąd rejonowy wymierzył jej karę 20 zł i zasądził od niej na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w kwocie 100 zł. Sąd Najwyższy w ustosunkowaniu się do przedstawionej w kasacji oceny stwierdził, iż w pierwszej kolejności należy wskazać na te okoliczności, które pozbawione są w ogóle przydatności dla rozstrzygania problemu stopnia społecznej szkodliwości. Zdaniem SN zawarty w art. 47 § 6 KW katalog okoliczności istotnych dla oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu nakazuje przyjąć, że relewantne dla oceny stopnia społecznej szkodliwości są tylko te, które związane są bezpośrednio z czynem, a nie osobą sprawcy. Sąd Najwyższy powołał się w tym zakresie na wypowiedź, iż „brak przestępstwa zachodzi z powodu znikomego stopnia społecznej szkodliwości czynu, a nie z powodu braku niebezpieczeństwa po stronie sprawcy” (A. Zoll, [w:] K. Buchała, A. Zoll, Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Kraków 1998, s. 30). Stwierdzenie to chociaż odniesione do treści art. 1 § 2 KK, a więc przepisu regulującego nieznaną KW instytucję, to jednak posiada wartość dla rozważań na gruncie prawa o wykroczeniach, gdyż i tutaj okoliczności dotyczące bezpośrednio osoby sprawcy pozostają bez znaczenia. Sąd Najwyższy zwrócił ponadto uwagę na fakt, iż zawarty w art. 115 § 2 KK katalog okoliczności wyznaczających ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu jest identyczny z przedstawionym w art. 47 § 6 KW. Uwzględnienie wynikających z tych przepisów kryteriów oceny społecznej szkodliwości czynu pozwala wyeliminować z dalszych rozważań wszystkie okoliczności charakteryzujące warunki osobiste czy właściwości osobiste (uzsadnienie post. z 17.12.2003 r., V KK 222/03, OSNwSK 2007, Nr 1, poz. 2730). Nb 17 7. Natomiast ważna jest kwestia minimalnej wartości mienia stanowiącego przedmiot kradzieży. Sąd Najwyższy zwraca jednak uwagę, iż zupełnie zbędne jest, dla podkreślenia nieznacznej wartości tego mienia relatywizowanie jej do „stanu posiadania pokrzywdzonej firmy”, gdy wartość ta jest nieznaczna obiektywnie, uwzględniając siłę nabywczą pieniądza. W sprawach o wykroczenia nie ma ustawowych podstaw do rozważania kwestii znikomej społecznej szkodliwości czynu, skoro w sferze wykroczeń znajdują się właśnie czyny o znikomym i mniejszym niż znikomy stopniu społecznej szkodliwości, niemniej społecznie szkodliwe (T. Grzegorczyk, Nowela, s. 12). Zdaniem SN nie ma zatem powodów do zajmowania w tej kwestii stanowiska w zakresie oceny czynu. Wolno jedynie stwierdzić, że czyn ten, nawet w granicach wyznaczonych społeczną szkodliwością wykroczenia, jest czynem o niewielkim stopniu szkodliwości, o czym decyduje jednak wyłącznie wartość przedmiotu kradzieży. W ocenie SN sąd rejonowy rozpoznając przedmiotową sprawę, nie dysponując możliwością rozważania kwestii znikomej społecznej szkodliwości czynu, dopełnił obowiązku uwzględnienia stopnia tej szkodliwości, orzekając karę najłagodniejszego rodzaju i w najniższym rozmiarze. Można mieć wprawdzie wątpliwości, czy sąd nie powinien w tej sprawie sięgnąć do pozostających do jego dyspozycji możliwości odstąpienia od wymierzenia kary i orzeczenia innych środków, a także skorzystać z możliwości zwolnienia obwinionej od ponoszenia zasądzonych kosztów postępowania, które przewyższyły kilkakrotnie rozmiar wymierzonej grzywny. Zdaniem SN jest oczywiste, że ustalenie braku społecznej szkodliwości, podobnie jak ustalenie jej w stopniu znikomym, dotyczy zawsze czynu, który wyczerpuje ustawowe znamiona dyspozycji normy sankcjonowanej. Przedmiotem oceny stosującego prawo może być jedynie konkretny czyn, a więc np. konkretna kradzież, a nie typ zachowania, a więc kradzież w ogóle. W tym ostatnim wypadku stosujący prawo kwestionowałby bowiem przysługujące jedynie ustawodawcy prawo ustalania elementu materialnego czynu, gdyż to ustawodawca jest w demokratycznym państwie adresatem zasady nullum crimen sine periculo sociali (A. Zoll, [w:] K. Buchała, A. Zoll, Komentarz KK, s. 12). Nb 18 8. Wskazanie na samą tylko wartość mienia, przy jednoczesnym uznaniu, że inne okoliczności nie mają wpływu na ocenę społecznej szkodliwości, oznaczałoby wprowadzenie do art. 119 § 1 KW ograniczenia, jakiego on nie zawiera. Ograniczenie to polegałoby na wyłączeniu odpowiedzialności karnej poprzez ingerencję stosującego prawo w aksjologiczne założenia ustawodawcy i wyznaczone przez niego normatywne granice zakazu wyrażonego znamionami typu czynu zabronionego. Stanowiłoby o uznaniu, wbrew treści normy, że jeżeli przedmiotem kradzieży jest mienie wskazanej (i niższej) wartości, to sprawca nie popełnia wykroczenia. Oznaczałoby to również – nolens volens – wyrażenie przyzwolenia, a co najmniej obojętności prawa na drobne kradzieże. Nie wynikałoby z tego wprawdzie uznanie czynu zabronionego za pozbawiony społecznej szkodliwości, lecz stanowiłoby jednak o wyłączeniu, ze względu na sformalizowane kwotowo kryterium wartości mienia, całego zbioru czynów objętych normą, w drodze dokonania przez sąd oceny, iż ustawodawca zbyt nisko wyznaczył granicę zachowań społecznie szkodliwych. Wyrażona w ten sposób negatywna ocena normy prawnej, a nie ocena czynu, która zdaniem Sądu, sankcjonować powinna jako kradzież nie każde zachowanie polegające na zaborze cudzego mienia, a więc niezależnie od jego wartości, lecz tylko takie, które zwraca się przeciwko mieniu o wartości wyższej od minimalnej ustalonej przez ustawodawcę, byłaby zawsze uogólnieniem wykraczającym poza granice uprawnień stosującego prawo. Nie trzeba w tym miejscu dodawać, podkreśla dalej SN, iż ustalona w ten sposób wyższa od minimalnej wartość przedmiotu kradzieży mogłaby być w przyszłości, jako minimalna, kwestionowana przy pomocy tego samego zabiegu (post. SN z 17.12.2003 r., V KK 222/03). Nb 19 9. Na treść społecznej szkodliwości czynu składają się m.in. elementy przedmiotowe. W teorii najczęściej do przedmiotowych elementów społecznej szkodliwości zalicza się: rodzaj dobra społecznego, sposób działania, czas i miejsce popełnienia czynu. Zdaniem K. Buchały elementami przedmiotowymi społecznej szkodliwości są też inne okoliczności, które będąc odpowiednikami ustawowych znamion – nie charakteryzują jednak stosunku psychicznego sprawcy do czynu, np. charakter przedmiotu czynności wykonawczej, charakter podmiotu czynu przestępczego (K. Buchała, Bezprawność przestępstw nieumyślnych oraz wyłączające ją dozwolone ryzyko, Warszawa 1971). Nb 20 10. Podmiotową natomiast stronę społecznej szkodliwości wyrażają procesy psychiczne sprawcy, które towarzyszą czynowi. Niekiedy też istotną rolę w określeniu społecznego niebezpieczeństwa czynu może odegrać również zagadnienie osobowości sprawcy wykroczenia. Nb 21 11. Ustawą nowelizacyjną z 28.8.1998 r. (Dz.U. Nr 113, poz. 717 ze zm.) wprowadzono do art. 47 § 6 KW wyjaśnienie, iż przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu bierze się pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. W wyjaśnieniu użytych w art. 47 § 6 KW pojęć, w doktrynie wyrażono pogląd, że elementy te należy uwzględniać przy ocenie czynu, a ułatwi to fakt, iż mają one charakter ocenny i dają się stopniować. Jeśli chodzi o rodzaj i charakter naruszonego dobra, to wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości ma waga chronionego dobra, którą wyraża np. systematyka części szczególnej KW, w myśl której najpoważniejsze naruszenia określone są w pierwszych rozdziałach części szczególnej tego Kodeksu. Rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody to przede wszystkim wpływ na stopień społecznej szkodliwości wyrządzonej lub grożącej szkody materialnej, ale nie tylko – to również ocena szkody o charakterze niemajątkowym. Sposób i okoliczności popełnienia czynu to ocena zachowania się sprawcy, tj. np. czy jego działanie nacechowane było okrucieństwem, szczególnym lekceważeniem porządku prawnego, czy było podjęte z premedytacją, czy było normalne, typowe dla danych wykroczeń. Waga naruszonych przez sprawcę obowiązków to wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości regulacji prawnych, które nakładały na sprawcę określone obowiązki. Ich naruszenie, stopień niepodporządkowania się im ma charakter ocenny i w ten sposób wpływa na ocenę stopnia społecznej szkodliwości. Postać zamiaru to przede wszystkim odróżnienie zamiaru bezpośredniego od zamiaru wynikowego, co powinno pociągać za sobą inną ocenę stopnia społecznej szkodliwości. Na tę ocenę wpływ ma również premedytacja czy tzw. zamiar o szczególnym zabarwieniu (dolus directus coloratus). Pojęcie motywacji sprawcy, które zastąpiło pojęcie pobudki, to całokształt przeżyć psychicznych sprawcy uzasadniających jego zachowanie. Może ono spotkać się z dezaprobatą, potępieniem czy zrozumieniem i współczuciem dla sprawcy. Rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia to ocena, której dokonuje się przy przestępstwach nieumyślnych. Wpływ na tę ocenę ma zarówno charakter naruszonych reguł (np. czy naruszono reguły o poważnym znaczeniu, np. dla bezpieczeństwa w ruchu, czy jest to tylko naruszenie reguł porządkowych), jak i ich wartościowanie, tj. w jakim stopniu je zlekceważono (szerzej w tej mierze por. np. T. Bojarski, Społeczna szkodliwość czynu i wina w projekcie KK, [w:] Problemy kodyfikacji prawa karnego. Księga pamiątkowa ku czci prof. Mariana Cieślaka, Kraków 1993; A. Marek, Nowy Kodeks karny – zasady odpowiedzialności; tenże, Prawo karne. Zagadnienia teorii i praktyki, Warszawa 1997, s. 86–87). W ten sposób ustawodawca w KW bliżej sprecyzował wymóg, który od 1972 r. spoczywał na kolegium, uwzględnienia stopnia społecznej szkodliwości przy wymiarze kary. Do tej pory dla praktyka wymiaru sprawiedliwości zasiadającego w kolegium ds. wykroczeń pojęcie „stopień społecznego niebezpieczeństwa” było pojęciem, które rozumiano tak różnie, że był to w zasadzie zwrot uzasadniający każdą decyzję. Nb 22 12. Jeszcze w poprzednio obowiązującym stanie prawnym SN wielokrotnie wypowiadał się w kwestii istoty materialnej treści przestępstwa. Między innymi stwierdził, że stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu jest integralnym elementem przestępstwa (art. 1 KK), w płaszczyźnie zarówno przedmiotowej (szkodliwość czynu), jak i podmiotowej (stopień zawinienia sprawcy). Nie można odrywać zatem oceny stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu od konkretnych warunków, w jakich został dokonany. Okoliczności podmiotowe nie mogą same przez się uzasadniać oceny o znikomym stopniu społecznego niebezpieczeństwa. Społeczne niebezpieczeństwo wynika głównie z elementów przedmiotowych, a nie podmiotowych czynu, przy czym dla tej oceny znaczenie mają przede wszystkim te okoliczności podmiotowe, które znamionują stosunek sprawcy do czynu, jak: rodzaj i stopień winy, zamiar, pobudki, motywy i cele działania, a nie te, które dotyczą osoby sprawcy, jak: wiek, stan zdrowia, sytuacja rodzinna i majątkowa, wykształcenie, zawód itp. (post. SN z 27.1.1988 r., V KRN 365/87, OSNKW 1988, Nr 5–6, poz. 36 z glosą A. Krukowskiego, OSPiKA 1989, Nr 3, poz. 62). Nb 23 13. W teorii natomiast zwracano uwagę, że całościowe ujęcie pozwala prawidłowo uchwycić społeczne niebezpieczeństwo nie tylko „zewnętrznego” czynu, ale także społeczne niebezpieczeństwo pewnych ustanowień psychicznych czy emocjonalnych, bez których dany społecznie niebezpieczny czyn nie byłby czynem, jakim jest np. kradzież bez celu działania. Takie ujęcie społecznego niebezpieczeństwa pozwala uchwycić również całą swoistość społecznego niebezpieczeństwa czynu człowieka, które okazuje się nie tylko realnością pewnego zewnętrznego stanu, ale także określonych przebiegów i nastawień psychicznych, takich jak umyślność czy nieumyślność, upodmiotowione skutki działania czy wreszcie poczytalność i niepoczytalność. Nb 24 14. Społeczne niebezpieczeństwo czynu nie może być oceniane z punktu widzenia politycznych interesów grupy sprawującej władzę i w takim aspekcie uznawane za „niebezpieczne”. Gdy niebezpieczeństwo odnosi się do interesów politycznych grupy, a nie społeczeństwa, nie jest niebezpieczeństwem społecznym, o jakim mowa w art. 1 KK (wyr. SN z 20.1.1994 r., II KRN 377/93, Wok. 1994, Nr 6, s. 10). W późniejszych orzeczeniach SN zaakceptował nawet nieposłuszeństwo wobec przepisów karnych, gdy było to usprawiedliwione (a więc pozbawione społecznego niebezpieczeństwa). Sąd Najwyższy stwierdził bowiem, że czyny polegające na naruszeniu norm karnych sprzecznych z normą konstytucyjną, uniemożliwiających swobodne wykonywanie praktyk religijnych w zakresie poręczonej przez Konstytucję wszystkim obywatelom wolności sumienia i wyznania, jako stanowiące wyraz usprawiedliwionego nieposłuszeństwa wobec prawa, nie mogą być traktowane jako przestępstwo (wyr. SN z 10.11.1995 r., II KRN 137/95, OSNKW 1996, Nr 1–2, poz. 13 z glosą M. Filara, Pal. 1996, Nr 11, poz. 214 i E. Zienkiewicza, PiP 1997, z. 5, poz. 108). Nb 25 15. Przepisy części ogólnej KW mają charakter samodzielny i nie odwołują się do unormowań KK, w związku z czym art. 26 KK nie może być pomocniczo stosowany wobec sprawców wykroczeń (wyr. SN z 14.11.1978 r., VI KRN 219/78, OSNKW 1979, Nr 3, poz. 24 z glosą A. Gubińskiego, PiP 1979, z. 12, poz. 176). IV. Zasada winy Nb 26 1. Bardzo istotną zmianą, o dużej doniosłości praktycznej, jest wprowadzenie zapisu w art. 1 § 2 KW, że nie popełnia wykroczenia sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Ta zmiana jest konsekwencją identycznego zapisu w KK. Wyjaśniając motywy tego zapisu, ustawodawca podkreślił, iż konieczne jest wyrażenie wprost uzależnienia odpowiedzialności od winy (zasada winy). Przemawia za tym także potrzeba wzmocnienia funkcji gwarancji prawa karnego, a kierując się wskazaniami współczesnej doktryny, Kodeks wykroczeń wyraźnie oddziela winę od podmiotowej strony czynu zabronionego (umyślności albo nieumyślności). Kodeks wykroczeń wprowadza więc jednoznacznie zasadę odpowiedzialności tylko za czyn zawiniony (Uzasadnienie rządowego, s. 118). W ten sposób przepis ten wyraża trzy podstawowe zasady prawa karnego, tj.: nullum crimen sine lege poenali, nullum crimen sine periculo sociali i nullum crimen sine culpa, które obok doniosłości teoretycznej wywierają określone skutki w praktyce, tj. brak jakiegokolwiek elementu – czy to materialnego, formalnego, czy winy, powoduje wyłączenie odpowiedzialności. Nb 27 2. Ustawodawca uzasadniając wprowadzenie przepisu wymagającego przypisanie winy, uważa, że zmusi to organy orzekające do poświęcenia temu zagadnieniu w postępowaniu znacznie większej uwagi niż dotychczas. Wina musi być samodzielnie ustalonym w postępowaniu elementem czy to przestępstwa, czy to wykroczenia. Wprowadzenie zasady winy rzutuje na rozwiązanie wielu kwestii w części ogólnej i w szczególnej KW (tak Uzasadnienie rządowego, s. 118–119). Nb 28 3. Zmiana polegająca na wprowadzeniu zasady winy ma szczególne znaczenie na gruncie prawa o wykroczeniach. Kolegia ds. wykroczeń nie zawsze przywiązywały dużą wagę do problemu winy sprawcy czynu. Do takiego wniosku upoważnia dokładniejsza lektura uzasadnień orzeczeń skazujących za wykroczenia. Generalnie można dostrzec tam wywód ustalający sprawstwo danej osoby, z pominięciem rozważań dotyczących winy sprawcy czynu. Można odnieść wrażenie, że decydującym elementem odpowiedzialności za wykroczenie było ustalenie sprawstwa, co pociągało za sobą reakcję w postaci kary. Sąd Najwyższy podkreślił, iż przypisywanie obwinionemu winy w czasie czynu w rozumieniu art. 1 § 2 KW jest dopuszczalne, jeżeli stopień jej prawdopodobieństwa jest aż tak wysoki, że wariant przeciwny, a więc ustalenie braku winy skutkujące uniewinnieniem, pozostaje z punktu widzenia przeciętnie roztropnego człowieka praktycznie wykluczony. Wyr. SN z 6.12.2012 r., V KK 375/12, Legalis. Wyrok uniewinniający należy wydać zarówno wtedy, gdy została przekonująco udowodniona niewinność obwinionego, jak i wówczas, gdy nie zdołano udowodnić obwinionemu winy w zakresie zarzucanego mu czynu. Wyr. SN z 6.12.2012 r., V KK 375/12, Legalis. Nowe rozwiązanie powinno zdecydowanie poprawić ten stan rzeczy. V. Ustawowe znamiona wykroczenia Nb 29 1. Kodeks wykroczeń z 1971 r. nie ograniczył określenia wykroczenia tylko do formalnego ujęcia, że jest nim czyn sprzeczny z prawem. Definicja formalna wykroczenia odsyła do zespołu elementów wyznaczających sferę zabronioną, określających czyny zakazane lub nakazane pod groźbą kary. Elementy te nazywane są znamionami wykroczenia, a ich zespoły określające poszczególne kategorie czynów zabronionych – zespołami ustawowych znamion wykroczeń. Nb 30 2. Zasada nullum crimen sine lege wymaga, jak podkreśla się w teorii (Marek, Prawo wykroczeń, s. 54 i n.), aby zespół znamion czynu zabronionego został określony przez ustawę w sposób możliwie jasny i jednoznaczny. W tej kwestii możliwe są dwie sytuacje. Pierwsza, gdy ustawa posługuje się opisem czynu zabronionego za pomocą znamion ilościowych. W takim przypadku formalizacja czynu jest ścisła i zakres sfery penalizacji jasny. Inna sytuacja powstaje, gdy ustawa posługuje się znamionami ocennymi lub gdy zespół znamion nie jest kompletny. Ta ostatnia sytuacja wymaga zatem jasno ustalonej praktyki interpretacji, która uniemożliwiałaby dowolność w stosowaniu prawa. Nb 31 3. Ustawowe znamiona wykroczenia podlegają udowodnieniu w toku postępowania w sprawach o wykroczenia w tym sensie, że czyn może być uznany za wykroczenie i stanowi podstawę odpowiedzialności tylko wtedy, gdy zawiera cechy określone w ustawowym typie wykroczenia. Brak w czynie sprawcy realizacji chociażby jednego z ustawowych znamion wykroczenia opisanego w przepisie, który ma być podstawą prawną ukarania, powoduje wyłączenie odpowiedzialności z tego właśnie przepisu i umorzenie postępowania, a gdy stwierdzone to zostanie na etapie orzekania, na rozprawie – powoduje wydanie orzeczenia uniewinniającego. Nb 32 4. W teorii podkreśla się (A. Gubiński, [w:] Grzegorczyk, Gubiński, Prawo wykroczeń, s. 44 i n.), że w opisanej sytuacji w grę wchodzić może wyłącznie odpowiedzialność za wykroczenie lub brak zrealizowania jednego ze znamion określonych w ustawowym typie wykroczenia, które może powodować całkiem odmienne następstwo. Właśnie to znamię, którego brak jest w czynie dokonanym przez sprawcę, może decydować o ocenie tego zachowania się jako przestępstwa czy wykroczenia. Tak np. gdy ktoś ogołoci cudzy ogród z kwiatów, zabierając w celu przywłaszczenia kilkaset róż, i chociaż czyn jego wypełnia wiele ustawowych znamion wykroczenia określonego w art. 123 KW, to jednak nie zostało zrealizowane znamię „w nieznacznej ilości” i z tego powodu sprawca czynu nie odpowiada za wykroczenie, lecz za przestępstwo z art. 278 KK. Idąc dalej za tym tokiem myślenia, może też zdarzyć się sytuacja, gdy brak realizacji jednego ze znamion wykroczenia spowoduje, iż będziemy mieć do czynienia z zupełnie innym wykroczeniem. Na przykład zachowanie się sprawcy, które oceniamy jako gorszące, jeśli nie spowodowało skutku rzeczywistego zgorszenia się, to nie może pociągać za sobą odpowiedzialności z art. 51 KW, lecz może stanowić inny typ wykroczenia, które nie jest uzależnione od wywołania określonego skutku (zgorszenia się) i pociągać za sobą odpowiedzialność z art. 140 KW za tzw. nieobyczajowy wybryk. Nb 33 5. W postępowaniu nie udowadnia się społecznej szkodliwości czynu, która jest treścią ustawowych znamion. Możliwy jest natomiast dowód od strony negatywnej, tj. stwierdzenia braku społecznej szkodliwości czynu w konkretnym bezprawnym i o ustawowych znamionach czynie. Udowodnienie tego powoduje brak wykroczenia. Innymi słowy przez ustawowe znamiona wykroczenia należy rozumieć zespół cech czynu, które odróżniają jedno wykroczenie od drugiego. Ustawodawca, tworząc poszczególne typy wykroczeń, dokonuje tego w ten sposób, że opisuje zachowanie się sprawcy wykroczenia i inne istotne cechy jego czynu, jak np. czas, miejsce i okoliczności jego popełnienia, umyślność czy nieumyślność itp. Ze względu na te właśnie cechy, ustawowe znamiona wykroczenia generalnie można podzielić na znamiona: 1) przedmiotu ochrony, 2) strony przedmiotowej, 3) podmiotu, 4) strony podmiotowej. Nb 34 6. W teorii zwraca się uwagę, że nie ma przepisu karnego opisującego przestępstwo czy wykroczenie, który by nie został ustanowiony w celu ochrony określonego przedmiotu, zwanego przedmiotem ochrony (W. Świda, Prawo karne, Warszawa 1986). Ten przedmiot ochrony, ze względu na stopień konkretyzacji, można podzielić na ogólny, rodzajowy i bezpośredni. Nb 35 7. Ogólnym przedmiotem ochrony są stosunki społeczne dogodne dla społeczeństwa danego państwa. Jest on wspólny wszystkim przepisom karnym. Ustawodawca, tworząc określone typy wykroczeń, konkretyzuje przedmiot ochrony. Polega to na tym, iż wykroczenia grupuje według cech rodzajowych, których zadaniem jest ochrona poszczególnych sfer życia społecznego. Mamy tutaj zatem do czynienia z rodzajowym przedmiotem ochrony, który najczęściej pokrywa się z tytułem rozdziału KW. Rodzajowy przedmiot ochrony dotyczy np. ochrony porządku publicznego, interesów konsumentów czy ochrony własności i innych praw rzeczowych. Nb 36 8. Bezpośredni przedmiot ochrony wyrażają konkretne przepisy prawa o wykroczeniach (np. art. 87 § 1 chroni społeczeństwo przed zachowaniem się polegającym na prowadzeniu pojazdu mechanicznego po spożyciu alkoholu). Nb 37 9. Ustawowe znamiona strony przedmiotowej dotyczą przede wszystkim czynu sprawcy. W teorii podkreśla się, że termin „czyn” odnosi się tylko do zachowań ludzi, które zachodzą w warunkach wolnego wyboru postępowania i są wyrazem osobowości człowieka (W. Świda, Prawo karne). Oznacza to, że czynem nazywamy takie zachowanie się człowieka, które jest sterowane w jakimś stopniu przez wolę danej osoby, a więc jest to tzw. zachowanie dowolne. Przy takim pojmowaniu „czynu” nie zalicza się do kategorii „czynów danej osoby” jej zachowań, które uznane są za niedowolne (Z. Ziembiński, Analiza pojęcia czynu, Warszawa 1972), a więc zachowania podjęte w warunkach przymusu fizycznego (vis absoluta) i zachowania odruchowe. Nb 38 10. Z przymusem fizycznym mamy do czynienia wówczas, gdy zachowanie się danej osoby nie jest wynikiem jej woli, a podjęte bądź zaniechane zostało w wyniku zastosowania siły, której nie można było się przeciwstawić. Tak więc z przymusem fizycznym (w formie działania) mamy do czynienia wówczas, gdy np. ktoś zostaje wypchnięty na jezdnię, czym powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu bądź też (w formie zaniechania), gdy ktoś nie udzielił pomocy ofierze wypadku drogowego, dlatego że w wyniku uszkodzenia drzwi nie był w stanie wyjść z samochodu. Nb 39 11. W odróżnieniu od przymusu fizycznego przymus psychiczny (vis compulsiva) jest czynem, bowiem decyzja sprawcy jest podjęta w warunkach możliwości wyboru. Z przymusem psychicznym mamy zatem do czynienia wówczas, gdy sprawca ma możliwość wyboru – bądź poddać się woli innej osoby, która zmusza go do dokonania jakiejś zabronionej czynności, bądź przeciwstawiać się temu, nawet za cenę cierpień fizycznych. Nb 40 12. Zachowanie się odruchowe nie jest czynem, bowiem odbywa się automatycznie, poza wolą człowieka (np. upadający na śliskim chodniku, łapiąc się odruchowo przechodnia, zniszczył jego mienie). Jest natomiast czynem takie zachowanie się, które, choć nie powinno, zostało jednak zautomatyzowane (np. kierujący pojazdem jeździ „na pamięć”. Z chwilą zmiany np. kierunku ruchu – jego zachowanie się polegające na tym, że jedzie „pod prąd” jest czynem, bowiem do obowiązku kierującego należy nie dopuścić do zautomatyzowania czynności prowadzenia pojazdu). Nb 41 13. Pojęcie czynu obejmuje zarówno zachowanie się aktywne, które nazywamy działaniem, jak i zachowanie bierne nazywane zaniechaniem. Mówiąc o zaniechaniu na gruncie prawa o wykroczeniach, należy zwrócić uwagę, że interesują nas jedynie zaniechania działania nieobojętnego z punktu widzenia normy prawa o wykroczeniach. Będą to zatem takie zaniechania działań, które są nakazane przez normę prawa, wobec czego zaniechanie ich jest zachowaniem niezgodnym z normą prawną, która nakazuje podjęcie tych działań. Sąd Najwyższy stwierdził, iż odpowiedzialność za wykroczenia polegające na zaniechaniu uzależniona jest od istnienia rzeczywistej możliwości zachowania się zgodnie z istniejącym obowiązkiem (wyr. SN z 19.9.2000 r., V KKN 183/98, Legalis). Nb 42 14. Problem zaniechania na gruncie prawa o wykroczeniach powstaje jedynie wówczas, gdy istnieje obiektywna możliwość podjęcia określonego działania, co wyraża rzymska zasada impossibilum nulla est obligatio (nie ma obowiązku czynienia rzeczy niemożliwych). Nb 43 15. Ustawowe znamiona strony przedmiotowej określają również przedmiot czynu, którym jest to, na co skierowane jest zachowanie się sprawcy. Może nim być np. mienie, gdy czyn polega np. na kradzieży. Nb 44 16. Ustawowe znamiona strony przedmiotowej mogą, obok powyższego, określać skutek, okoliczności czasu i miejsca oraz środki służące do popełnienia wykroczenia. Jeżeli przepis prawa o wykroczeniach zawiera te właśnie ustawowe znamiona strony przedmiotowej – ukaranie za wykroczenie może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy sprawca swoim zachowaniem zrealizował równocześnie te dodatkowe ustawowe znamiona. Na przykład gdy przepis prawa o wykroczeniach zawiera ustawowe znamię skutku – to dla odpowiedzialności sprawcy wymagane jest ustalenie nie tylko jego zachowania się, lecz i dodatkowo ustalenie, że spowodował opisany w ustawie skutek. Dochodzimy tu zatem do kwestii związku przyczynowego w prawie o wykroczeniach. Związek ten nie typizuje wielu wykroczeń materialnych (skutkowych). Co więcej, kwestia związku przyczynowego ograniczona jest w zasadzie do wykroczeń z działania. Przy wykroczeniach z zaniechania – istota odpowiedzialności uzależniona jest od ustalenia obowiązku do działania, a nie przyczynowości określonego zachowania się. Nb 45 17. Związek przyczynowy nabiera szczególnego znaczenia przy wykroczeniach materialnych z działania. Przy tych wykroczeniach istotne jest ustalenie, kto spowodował określony skutek. W tym względzie w prawie o wykroczeniach takiego ustalenia można dokonać na podstawie bądź teorii obiektywnego związku przyczynowego, bądź tzw. adekwatnego związku przyczynowego. Nb 46 18. Istota bezprawności polega na tym, że czyn sprawcy sprzeczny jest z normą prawa o wykroczeniach, a jeśli chodzi o ustawowe znamiona to jest on z nim zgodny. Na przykład odpowiedzialność z art. 119 KW ma miejsce wobec naruszenia normy „nie kradnij” (czyn jest sprzeczny z tą normą) i wobec zgodności zachowania się sprawcy z ustawowymi znamionami art. 119, który opisany jest za pomocą ustawowych znamion, „kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą” (czyn jest zgodny z opisem w przepisie). Nb 47 19. W postępowaniu należy udowodnić sprawcy, że swoim zachowaniem wypełnił wszystkie ustawowe znamiona danego przepisu. Niezrealizowanie przez sprawcę chociażby jednego z ustawowych znamion wykroczenia przy realizacji pozostałych znamion danego typu wykroczenia powoduje, że nie może on być pociągnięty do odpowiedzialności za wykroczenie. W takim przypadku nie wszczyna się postępowania, a wszczęte należy umorzyć. Gdy fakt ten zostanie ustalony na rozprawie – należy wydać orzeczenie uniewinniające. Nb 48 20. W tej kwestii SN zwrócił uwagę, że do oceny, czy popełnione zostało przestępstwo, wystarczająca jest konfrontacja poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych z obowiązującymi przepisami prawa karnego, gdyż o karalności czy niekaralności czynu decydują tylko przepisy prawa karnego, a nie normy czy zasady postępowania funkcjonujące w określonych środowiskach lub grupach społecznych, zwłaszcza w kręgu tzw. podkultury. Wiadomo, że pewne grupy społeczne, głównie młodzieżowe, lansują niekiedy i praktykują różne własne sposoby i style życia, w tym również życia seksualnego, ale z prawnego punktu widzenia mogą one być tolerowane tylko o tyle, o ile nie wchodzą w kolizję z przepisami prawa. W razie zaś kolizji, prawo powinno kształtować reguły postępowania, a nie odwrotnie (wyr. SN z 7.1.1985 r., II KR 293/84, OSNKW 1985, Nr 7–8, poz. 57). VI. Określenie sankcji za wykroczenia Nb 49 1. Artykuł 1 uzależnia odpowiedzialność za wykroczenie od naruszenia zakazu lub nakazu, których przekroczenie zagrożone jest karą określoną w akcie normatywnym o randze ustawy. Sankcja zatem za wykroczenie może być określona tylko w ustawie lub aktach normatywnych równych ustawie, tj. wydawanych przez ówczesną Radę Państwa dekretach, o ile jeszcze nie zostały uchylone, a jeśli chodzi o obowiązujące jeszcze akty prawne z okresu przedwojennego – w rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej. Nb 50 2. Nakazy lub zakazy określonego zachowania się niekoniecznie muszą znajdować się w KW czy innych aktach prawnych o randze ustawy. Może się zdarzyć, że normę zakazującą lub nakazującą wyrażać będzie przepis aktu prawnego niższego rzędu niż ustawa, ale ustawa musi określać karalne zachowanie się choćby w sposób ogólny i sankcja za naruszenie tej normy powinna zawsze być wyrażona przez akt prawny o ustawo
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Kodeks_wykroczen__Komentarz-ebookRO/p0201935i020" target="_blank" title="Kodeks wykroczeń. Komentarz [Marek Bojarski, Wojciech Radecki] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Kodeks wykroczeń. Komentarz [Marek Bojarski, Wojciech Radecki] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>