Source: https://www.diagnostasamochodowy.pl/2019/nsa-sie-wykpil/
Timestamp: 2019-12-06 23:49:35
Legal References Found: art. 21
 art. 21
 art. 65
 art. 21
 art. 65
 art. 22
 art. 22
 art. 4
 art. 15
 art. 65
 art. 65
 art. 61
 art. 61
in fine
 art. 61
 art. 65
 art. 84

Document Content:
NSA SIĘ WYKPIŁ? | Diagnosta samochodowy
NSA SIĘ WYKPIŁ?
NSA się wykpił w sprawie o pozbawienie uprawnień diagnoście samochodowemu?
A może to nasz kolega skutecznie od wielu lat unika decyzji o pozbawieniu go naszych uprawnień wykorzystując spory1 o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego2 oraz między tymi organami.3
Naczelny Sąd Administracyjny 24 października 2019 r. rozpatrzył na posiedzeniu niejawnym wniosek Prezydenta Miasta Poznań z 22 sierpnia 2019 r. o rozstrzygnięcie sporu o właściwość pomiędzy:
Prezydentem Miasta Poznań, który nadał uprawnienie naszemu koledze
Prezydentem Wrocławia, gdzie stwierdzono rzekomo wadliwe dokonanie BT,
w sprawie o rozpoznanie pisma dotyczącego wadliwie dokonanego BT pojazdu.4
A było to tak, że 22 sierpnia 2019 r. Prezydent Miasta Poznań5 wniósł o rozstrzygnięcie sporu o właściwość pomiędzy nim, a Prezydentem Wrocławia w sprawie o „rozpoznanie pisma dotyczącego wadliwie dokonanego BT pojazdu„.
W uzasadnieniu tego wniosku wskazano m.in., że w lipcu 2006 r. Prezydent Miasta Poznań wydał naszemu koledze M.C. uprawnienie diagnosty samochodowego.
Pismem z 23 lipca 2019 r.6 Prezydent Wrocławia przekazał Prezydentowi Miasta Poznań pismo dotyczące wadliwie dokonanego BT naszego kolegi M.C., uznając że organem właściwym jest organ, który wydał uprawnienia.
Okazało się, że nasz kolega M.C. wykonał BT na wrocławskiej SKP przy ul. G. Prezydent Wrocławia w toku prowadzonego postępowania mającego na celu ustalenie właściwości miejscowej ustalił, że nasz kolega M.C. zamieszkuje poza granicami kraju (sic!). Dlatego też przekazał sprawę do rozpoznania Prezydentowi Miasta Poznań, gdzie nasz kolega uzyskał swoje uprawnienia.
Jednocześnie, Prezydent Wrocławia nie ustalił, żeby nasz kolega M.C. zamieszkiwał w innym miejscu na terenie kraju, ani nie ustalił jego ostatniego miejsca zamieszkania w kraju.
Prezydent Miasta Poznań słusznie wskazywał, że w przypadku braku regulacji szczególnej co do właściwości miejscowej należy stosować reguły ogólne, określone w k.p.a. W związku z powyższym i ustaleniami w sprawie, organem właściwym w sprawie jest tu organ właściwy dla miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące wszczęcie postępowania, a więc Prezydent Wrocławia.
Prezydent Miasta Poznań miał na uwadze podobną sprawę, dotycząca również naszego kolegi M.C. i postępowania w sprawie odebrania mu uprawnień, która była już przedmiotem rozpoznania przez NSA w 2015 r. Prezydent Miasta Poznań skierował wniosek o rozstrzygnięcie sporu o właściwość ze Starostą Wrocławia, który przekazał sprawę Prezydentowi Miasta Poznań7 ze względu na fakt wydania mu uprawnień przez Prezydenta Miasta Poznań. Wówczas NSA postanowieniem z 27 listopada 2015 r. (sygn. akt II GW 30/15) uznał, iż nie można wnioskować, że skoro uprawnienie diagnosty zostało wydane przez konkretnego (tj. właściwego miejscowo) starostę, to do cofnięcia uprawnień diagnosty (w niniejszej sprawie do wszczęcia postępowania w tym względzie) właściwy jest ten sam starosta. Ustalenie właściwości miejscowej następuje w takim przypadku według ogólnych przepisów dotyczących właściwości wskazanych w art. 21 k.p.a.8
NSA uznał, że organem właściwym jest Starosta Wrocławski, ze względu na ówczesne miejsce zamieszkania naszego kolegi M.C., które znajdowało się na obszarze właściwości Starosty Powiatu Wrocław.
Prezydent Miasta Poznań w toku przedsięwziętych czynności uzyskał informację z dnia 6 sierpnia 2019 r. o adresach stałych i adresach czasowych naszego kolegi M.C., z której wynika, że jego ostatnim adresem stałym był Poznań, ul. S., z którego został wymeldowany w 2013 r., a ostatnim adresem czasowym były K., ul. Ż., z którego został wymeldowany w listopadzie 2015 r.
W odpowiedzi na wniosek o rozstrzygnięcie sporu o właściwość, Prezydent Wrocławia wyjaśnił, że w 28 czerwca 2019 r. do Urzędu Miejskiego Wrocław wpłynęło pismo E.W. dotyczące „wadliwie dokonanego BT” pojazdu marki Ford Transit.9 Przedmiotowe BT przeprowadzone zostało 10 czerwca 2019 r. na SKP mieszczącej się we Wrocławiu przy ul. G.. Z dołączonej do pisma kserokopii DR pojazdu i pieczątki identyfikacyjnej uprawnionego diagnosty samochodowego potwierdzającej wykonanie BT wynika, że badanie to przeprowadził nasz kolega M.C..
To NSA rozstrzyga sprawy o właściwość m.in. między organami jednostek samorządu terytorialnego. Ale tenże NSA oddalił ten wniosek argumentując, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że realnie istnieje indywidualna sprawa, w której toczy się postępowanie, która wymaga rozstrzygnięcia sporu o właściwość. Albowiem z wyjaśnień zawartych w uzasadnieniu wniosku jak i z akt sprawy wynika, że:
pismem z 15 czerwca 2015 r. Prezydent Wrocławia wystąpił z wnioskiem do Starosty Ś. o cofnięcie naszemu koledze M. C. uprawnienia do wykonywania badań technicznych,
pismem z 9 lipca 2015 r. Starosta Powiatu Ś. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia mu uprawnienia do wykonywania BT10,
pismem z 28 lipca 2015 r. Starosta Powiatu Ś. przekazał wniosek Prezydenta Miasta Wrocławia z 15 czerwca 2015 r. Staroście Wrocławskiemu11, a ten – pismem z dnia 12 sierpnia 2015 r. – Prezydentowi Miasta Poznań – jako organowi, który wydał uprawnienie do wykonywania BT,
Prezydent Miasta Poznań wnioskiem z 21 września 2015 r. wniósł do NSA o rozstrzygniecie sporu o właściwość i wskazanie Starosty Wrocławskiego, jako organu właściwego do rozpoznania wniosku Prezydenta Miasta Wrocław z 15 czerwca 2015 r.,
postanowieniem z dnia 27 listopada 2015 r. NSA (sygn. akt II GW 30/15) wskazał Starostę Powiatu Wrocław, jako organ właściwy do rozpoznania wniosku o cofnięcie uprawnień diagnosty (na podstawie art. 21 § 3 k.p.a. – wobec ustalenia miejsca zamieszkania naszego kolegi w K.),
pismem z 23 lipca 2019 r. – na podstawie art. 65 § 1 k.p.a. Prezydent Wrocławia przekazał Prezydentowi Miasta Poznań pismo E. W. dotyczące „wadliwie dokonanego przeglądu technicznego” pojazdu przez naszego kolegę M.C.,
wnioskiem z 22 sierpnia 2019 r. Prezydent Miasta Poznań wniósł do NSA o rozstrzygniecie sporu o właściwość między Prezydentem Wrocławia a Prezydentem Miasta Poznania i wskazanie Prezydenta Wrocławia, jako organu właściwego „do rozpoznania pisma dotyczącego wadliwie dokonanego przeglądu technicznego” z 23 lipca 2019 r. – zgodnie z art. 21 § 2 k.p.a. (tj. według miejsca zdarzenia).
NSA stwierdził, cyt.:
„Podkreślenia wymaga, że zarówno w aktach sprawy jak i w treści wniosku o rozstrzygnięcie zgłoszonego wniosku o rozstrzygnięcie sporu o właściwość brak danych co do tego, czy postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia diagnoście M. C. uprawnienia do wykonywania badań technicznych – wszczęte przez Starostę Powiatu Ś. (pismem z dnia 9 lipca 2015 r.) – jest w toku.
Jeżeli tak – kwestia sporu o właściwość i wskazanie organu właściwego w tej sprawie została już rozstrzygnięta prawomocnym postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 listopada 2015 r., sygn. akt II GW 30/15.
Jeżeli zaś – jak wynika to z literalnego brzmienia wniosku – Prezydent Miasta P. domaga się wskazania Prezydenta W., jako organu właściwego „do rozpoznania pisma dotyczącego wadliwie dokonanego przeglądu właściwego”, które zostało wnioskodawcy przekazane na podstawie art. 65 § 1 k.p.a., to należy wskazać, że zgodnie z tym przepisem, jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego, zawiadamiając jednocześnie o tym wnoszącego podanie. Zawiadomienie o przekazaniu powinno zawierać uzasadnienie.
Tak więc skoro nie doszło do złożenia przez uprawnioną do tego stronę wniosku o wszczęcie postępowania, a w konsekwencji postępowanie nie zostało wszczęte na wniosek strony, a jednocześnie zarówno Prezydent W., jak i Prezydent Miasta P. uważają, że sprawa uprawnień diagnosty M. C., w związku z informacją o wadliwie dokonanym przez niego przeglądzie technicznym pojazdu, nie mieści się w zakresie ich właściwości, to znaczy, że nie nastąpiło w sprawie wszczęcie postępowania administracyjnego z urzędu”12
W tej sytuacji w sprawie nie mogło dojść i nie doszło do powstania sporu o właściwość.
I ten ciekawy wyrok (ilustrujący skuteczne uchylanie się naszego kolegi M.C. od postępowania administracyjnego) przestawił Wam
1 spór o właściwość to obiektywnie istniejąca sytuacja prawna, w której zachodzi rozbieżność poglądów między organami jednostek samorządu terytorialnego, co do zakresu ich działania, w tym przede wszystkim co do upoważnienia do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia tej samej sprawy administracyjnej. Spór o właściwość zatem to sytuacja, w której przynajmniej dwa organy jednocześnie uważają się za właściwe do załatwienia tej sprawy, albo też każdy z tych organów uważa się za organ niewłaściwy do załatwienia tej sprawy, prezentując pogląd, że organem właściwym jest ten drugi (por. np. postanowienie z dnia 6 stycznia 2010 r., sygn. akt II GW 6/09).
2 art. 22 § 1 pkt 1 Kpa
3 II GW 27/19 – Postanowienie NSA; Data orzeczenia: 2019-10-24; orzeczenie prawomocne; Data wpływu: 2019-08-26; Sąd: Naczelny Sąd Administracyjny; Skarżony organ: Prezydent Miasta; Treść wyniku: Oddalono wniosek.
4 NSA postanawia: oddalić wniosek.
5 na podstawie art. 22 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096; dalej: k.p.a.) oraz art. 4 i art. 15 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; dalej: p.p.s.a.),
6 w trybie art. 65 § 1 k.p.a.,
7 w trybie art. 65 § 1 k.p.a.
8 Właściwość miejscowa organu.
9 Podnieść więc trzeba, że pismo E. W. z dnia 23 lipca 2019 r., dotyczące „wadliwie dokonanego przeglądu technicznego” nie stanowi „żądania strony” w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. Nie skutkuje tym samym wszczęciem postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty – stosownie do art. 61 § 3 k.p.a. Pismo to może – ewentualnie – skutkować wszczęciem postępowania w tym przedmiocie z urzędu (art. 61 § 1 in fine i § 4 k.p.a.).
10 powołując art. 61 § 4 k.p.a.,
11 na podstawie art. 65 § 1 k.p.a
12 (por. postanowienia NSA: z dnia 18 lutego 2005 r., OW 151/04, z dnia 6 stycznia 2010 r. II GW 6/09 oraz „Pisma stron w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, orzecznictwo, wzory” – pod red. R. Mikosza; Oficyna 2008 – monografia, rozdział 14.2, teza 6).
By Dziadek Piotra • DIAGNOSTA od PoRD • 2 • Tags: art. 84 ust. 3 PoRD, nadzór nad SKP, NSA, PoRD - ustawa Prawo o Ruchu Drogowym, starostwo, WSA, Wydział Komunikacji, wyrok sądu
Stacja Kontroli Pojazdów Zakopane Stacja Kontroli Pojazdów Poznań
zary diagnosta
15 listopada 2019 @ 22:39
SKP powinny być państwowe pod dozorem TDT i wtedy byłby porządek i wyższe emerytury
16 listopada 2019 @ 20:27
Moim zdaniem ten skład NSA się jednak wykpił w tej sprawie, albowiem nie odniósł się do prawnej kolizji, jaka wystąpi, gdy to inny powiat (np. wg. miejsca zamieszkania) będzie pozbawiał uprawnień niż ten, na którym doszło do naruszenia Prawa.
Bo ustawa samorządowa ogranicza działania samorządowej administracji jedynie do jej terytorialnego zakresu.
Na przykład, powiatowy nadzór budowlany w powiecie X nie może nadzorować żadnej budowy w powiecie Y.
Nadzór nad SKP w Warszawie nie ma uprawnień do nadzorowania SKP w Wałbrzychu, itd., itp., et’cetera.
Żaden wyrok sądu – nawet wyrok NSA! – nie może łamać Prawa zapisanego w ustawie!
Tu trzeba zmienić obowiązujące obecnie Prawo a nie łamać ustawy i naginać Prawo do koniunkturalnych potrzeb TDT, DTD (resortu transportu) lub urzędników samorządu terytorialnego (WK/starostwa).
I w tej kwestii nie ma znaczenia, czy SKP będą publiczne, czy prywatne, bo Prawo należy szanować.