Source: https://www.temidium.pl/artykul/mozliwosc_zawierania_malzenstw_przez_osoby_z_niepelnosprawnoscia_intelektualna_prawo_polskie_i_kontekst_miedzynarodowy-5932.html
Timestamp: 2020-06-01 03:03:32
Legal References Found: art. 12
 art. 8
 art. 12
 art. 8
 art. 8
 art. 12
 art. 8
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 8
 art. 12
 art. 23
 art. 23
 art. 46
 art. 23
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 23
 art. 25
 art. 1
 art. 5
 art. 151
 art. 82
 art. 11
 art. 12
 art. 22
 art. 13
 art. 16
 art. 65
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 561
 art. 278
 art. 5
 art. 12
 art. 5
 art. 5
 art. 12
 art. 30
 art. 47
 art. 31
 art. 12
 art. 12
 art. 12
 art. 2
 art. 30
 art. 47
 art. 31
 art. 12
 Art. 12
 art. 12
 art. 23
 art. 82

Document Content:
strona główna » Prawo i praktyka»Prawo rodzinne
opublikowano: 2020-04-16 przez: Więckowska Milena
Prawo do ochrony życia rodzinnego i osobistego oraz prawo do zawarcia małżeństwa należą do podstawowych praw człowieka i obywatela. Zapewniają je liczne instrumenty prawa międzynarodowego oraz prawa Unii Europejskiej, a na ich straży stoją ponadnarodowe trybunały, w tym Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (dalej: „ETPC”), mający duże znaczenie dla polskiego systemu prawnego. Prawa te znajdują także odzwierciedlenie w przepisach prawa polskiego (Konstytucja RP, Kodeks rodzinny i opiekuńczy).
Jednak nie dla wszystkich prawa te są tak samo dostępne. Celem niniejszego tekstu jest omówienie ograniczeń, jakie dotyczą osób z niepełnosprawnością intelektualną, pragnących zawrzeć związek małżeński oraz tego, jak te ograniczenia mają się do istoty tych praw. Będą w nim używane zarówno aktualne określenia „niepełnosprawność intelektualna”, „niepełnosprawność psychiczna”, „zaburzenia psychiczne”, jak i te archaiczne i krzywdzące, jak „niedorozwój umysłowy”, „upośledzenie umysłowe”, „choroba psychiczna”, które niestety występują w przepisach prawnych, orzecznictwie sądowym oraz piśmiennictwie.
Prawo do życia rodzinnego i małżeństwa w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka
Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności[1] (dalej: „Europejska Konwencja”) na trwałe wpisała się do systemu prawa obowiązującego w Polsce. Polacy chętnie powołują się na jej postanowienia, jak również chętnie skarżą się do ETPC na działania polskich organów.
W kwestii zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną najważniejsze są dwa artykuły Europejskiej Konwencji. Artykuł 8 Europejskiej Konwencji stwierdza: „Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji. Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób”.
Artykuł 12 Europejskiej Konwencji stanowi: „Mężczyźni i kobiety w wieku małżeńskim mają prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny, zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tego prawa”.
Artykuł 8 Europejskiej Konwencji jest podstawą bardzo obfitego orzecznictwa ETPC, głównie z uwagi na swoją ogólność i zakres, gdyż obejmuje on zarówno kwestie prawa do prywatności, jak i do mieszkania oraz posiadania rodziny. Artykuł 12 nie był tak często podstawą rozstrzygania ETPC. Dopiero niedawno zapadło orzeczenie ETPC z 25 października 2018 r. (wniosek nr 37646/13, sprawa Delecolle przeciwko Francji[2]). Z uwagi na to, że sam ETPC przyznał, iż do czasu wydania tego orzeczenia nie wpływały do niego skargi na naruszenie art. 12 Europejskiej Konwencji od osób z ograniczoną zdolnością do czynności prawnych, warto nieco szerzej omówić tę pierwszą, przełomową i precedensową sprawę.
Obywatel Francji, Roger Delecolle, w 2009 r. w wieku 72 lat został objęty curatelle renforcée (wzmocnioną, rozszerzoną kuratelą – instytucja zbliżona do polskiego ubezwłasnowolnienia częściowego) na okres pięciu lat. Oznaczało to, że jego zdolność do czynności prawnych została na ten czas ograniczona. Powody tego ograniczenia dotyczyły obaw co do jego możliwości dysponowania i zarządzania swoim majątkiem. Sporządzone opinie wykluczyły demencję, ale wskazywały na lekkie upośledzenie funkcji poznawczych, wrażliwość i słabość psychiczną. Pan Delecolle poprosił swoją kuratorkę o wyrażenie zgody na poślubienie pani M.S., którą znał od 1996 r. i z którą był w związku od 2008 r. Oboje nupturienci wskazywali na istotną dla nich kwestię religijnego aspektu małżeństwa. Kuratorka odmówiła, stwierdzając, że zna pana Delecolle zbyt krótko i nie ma na razie podstaw do podjęcia pozytywnej decyzji. W 2010 r. w toku kolejnych postępowań podejmowanych przez sąd opiekuńczy, w celu zbadania sytuacji pana Delecolle i możliwości jego ożenku, psychiatra stwierdził u skarżącego zaburzenia intelektualne powodujące niemożność podejmowania decyzji w zakresie majątku i finansów, jednocześnie uznając, że jest on zdolny do podjęcia decyzji o małżeństwie. Pan Delecolle, jak ustalono, uważał małżeństwo za sposób na uzyskanie pomocy, wsparcia i uniknięcie konieczności rezygnacji z samodzielnego życia. W 2010 r. sąd opiekuńczy odmówił wydania zgody na małżeństwo, wskazując, że wniosek skarżącego miał na celu jedynie zapewnienie sobie większej ochrony, zmniejszenia zagrożenia rozpadu związku, a finansowe konsekwencje zawarcia małżeństwa doprowadziły do konfliktu rodzinnego. Tym samym sąd uznał, że małżeństwo nie byłoby w najlepszym interesie skarżącego. Sąd odwoławczy podtrzymał decyzję sądu opiekuńczego, wskazując, że ciężkie zaburzenia, na które pan Delecolle cierpiał od kilku lat, poważnie wpłynęły na jego zdolność oceny. Stwierdzona anozognozja[3] uniemożliwiła mu uznanie konsekwencji swego stanu i racjonalne planowanie życia z potencjalną małżonką, w tym w kwestiach prawnych i finansowych. Po skardze dotyczącej konstytucyjności przepisów wymagających zgody kuratora lub sądu opiekuńczego na zawarcie małżeństwa w 2012 r. Rada Konstytucyjna uznała te przepisy za zgodne z francuską konstytucją, wskazując, że nie likwidują one możliwości zawarcia małżeństwa przez osobę o ograniczonej zdolności do czynności prawnych, lecz jedynie uzależniają ją od zgody kuratora, przewidując jednocześnie dwuinstancyjną drogę sądową do zbadania poprawności działania kuratora. Wskazał, że w związku z istotnymi konsekwencjami małżeństwa w sferze majątkowej i osobistej ograniczenia swobody zawarcia związku małżeńskiego nie były nadmierne i nieproporcjonalne. W kolejnym postępowaniu Sąd Kasacyjny uznał w 2012 r., że sądy w sprawie skarżącego działały zgodnie z prawem, dochodząc do wniosku, że skarżący nie jest w stanie wyrazić świadomie i swobodnie swojej woli w przedmiocie zawarcia małżeństwa. W 2016 r. pan Delecolle zmarł jako człowiek nieżonaty. Przed śmiercią, w 2013 r., złożył skargę do ETPC.
ETPC, po zbadaniu treści prawa francuskiego i sytuacji faktycznej, miał do rozważenia kilka kwestii. Przede wszystkim skarżący zmarł, co powodowało, że sprawa mogła zostać odrzucona bez merytorycznego zbadania. Jednak ETPC podkreślił, że w związku z tym, że pani M.S. pozostawała partnerką pana Delecolle przez osiem lat oraz że ich wspólne dążenie do zawarcia małżeństwa nie było podważane, ich związek spełniał przesłanki z art. 8 Europejskiej Konwencji i stanowił rodzinę – a tym samym zasługiwał na ochronę wynikającą z tego artykułu. Z tego powodu, jak również ze względów moralnych, jako że była to sprawa istotna nie tylko dla zaangażowanych w nią osobiście stron, ETPC uznał, że sprawa powinna zostać merytorycznie rozpoznana.
Następnie ETPC potwierdził, że prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny jest prawem podstawowym i fundamentalnym, zaś państwa-strony Europejskiej Konwencji nie mogą ograniczać go w sposób dowolny, a jedynie w taki, który nie narusza istoty tego prawa i nie stanowi całkowitej bariery w korzystaniu z niego.
Ponadto ETPC wskazał na różnicę między treścią prawa do małżeństwa, określonego w art. 12 Europejskiej Konwencji, a treścią prawa do życia rodzinnego i prywatnego z art. 8 Europejskiej Konwencji. Różnica ta polega m.in. na tym, że art. 8 przewiduje katalog sytuacji, w których ograniczenie prawa do życia rodzinnego i prywatnego jest dopuszczalne – zaś takiego katalogu brakuje w art. 12. Oznacza to, że inaczej niż w sprawach z art. 8 ETPC nie badał kwestii „konieczności” czy „pilnej potrzeby społecznej”, a jedynie to, czy ograniczenia nałożone przez państwo były arbitralne i nieproporcjonalne[4].
Ostatecznie ETPC uznał, że przepisy francuskie i ich zastosowanie w konkretnych okolicznościach nie doprowadziły do naruszenia art. 12 Europejskiej Konwencji. Wskazał, że zarówno samo ograniczenie zdolności do czynności prawnych pana Delecolle, jak i późniejszy brak zgody na zawarcie związku małżeńskiego były przeprowadzone zgodnie z przepisami, po należytym i wyczerpującym jej zbadaniu; zainteresowanemu przysługiwała droga sądowa, z której skorzystał przy pomocy fachowego pełnomocnika procesowego. ETPC wskazał, że do tej pory w tych sprawach, w których stwierdził naruszenie prawa do zawarcia małżeństwa, chodziło o osoby z pełną zdolnością do czynności prawnych, i uznał, że ograniczenia zawarte w prawie francuskim i dotyczące możliwości zawarcia małżeństwa przez osobę z ograniczoną zdolnością do czynności prawnych, mieszczą się w granicach dozwolonych przez Europejską Konwencję. Osoba taka nie została bowiem całkowicie i bezwarunkowo pozbawiona możliwości zawarcia związku, lecz ograniczenia na nią nałożone wynikały z konieczności ochrony jej interesów.
Orzeczenie ETPC nie spotkało się z jednoznacznym poparciem i aprobatą. Przede wszystkim należy wskazać, że zdanie odrębne do wyroku złożył jeden z siedmiu sędziów orzekających w tej sprawie. Sędzia A. Nußberger uznał, że w sprawie doszło do naruszenia art. 12 Europejskiej Konwencji – prawa do małżeństwa. Zadał podstawowe „prawoczłowiecze” pytanie: Jak dalece państwo może ograniczyć autonomię osoby w celu ochrony jej wbrew jej woli? Stwierdził, że z jednej strony bezwarunkowość przepisu art. 12 oznaczać może mocniejszą (niż art. 8) ochronę tego prawa, ale z drugiej strony orzecznictwo ETPC wskazuje na odwrotną sytuację, chociażby dlatego, że rezygnuje się w tych sprawach z testu proporcjonalności zastosowanych przepisów. W tej konkretnej sprawie wymóg uzyskania zgody kuratora bądź sądu spowodował, że faktycznie panu Delecolle w sposób całkowity i ostateczny odmówiono prawa do małżeństwa, a wykorzystanie całej dostępnej drogi sądowej niczego w jego sytuacji nie zmieniło. Chęć uzyskania wsparcia innej osoby jak najbardziej usprawiedliwia chęć zawarcia małżeństwa, co wskazywał ETPC w innych orzeczeniach. Religijne motywacje obojga nupturientów zostały zignorowane przez sądy francuskie i ETPC. Ponadto samo zawarcie małżeństwa nie uchyliłoby kurateli sprawowanej nad finansowymi decyzjami pana Delecolle, a tym samym nie pogorszyłoby jego sytuacji, nad którą nadal czuwałby kurator, mający możność udaremnienia krzywdzących dyspozycji majątkowych. Podsumowując, sędzia Nußberger stwierdził, że w jego opinii pan Delecolle był wysłuchiwany, ale nie został usłyszany, zaś jego prawo do małżeństwa zostało nieprawidłowo zredukowane do kwestii finansowych, a tym samym nieproporcjonalnie ograniczone, co naruszyło jego istotę.
Podobnie sprawę skomentował rumuński prawnik specjalizujący się w prawach człowieka osób z niepełnosprawnościami, Constantin Cojocariu. W artykule zatytułowanym „Samotność dla twojego dobra”[5] wskazał, że sądy francuskie, a za nimi ETPC, postawiły interesy osób trzecich, a konkretnie spadkobierców pana Delecolle, nad jego prawem do decydowania o swoim życiu osobistym i rodzinnym. Stwierdził, że sama instytucja curatelle renforcée narusza zasadę równości wobec prawa, przewidzianą w art. 12 Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, oraz prawo osób z niepełnosprawnością do małżeństwa, określone w art. 23 tej Konwencji (o czym poniżej).
Przyszłość pokaże, czy przed ETPC wpłyną kolejne podobne sprawy, dając mu możliwość zweryfikowania swojego stanowiska i ukształtowania odmiennej, bardziej przychylnej pozycji w kwestii prawa do małżeństwa osób z niepełnosprawnością intelektualną czy psychiczną.
Konwencja o prawach osób z niepełnosprawnościami
W ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych opracowano Konwencję o prawach osób z niepełnosprawnościami[6] (dalej: „Konwencja ONZ”). Przyjęto ją w Nowym Jorku 13 grudnia 2006 r., zaś weszła w życie 3 maja 2008 r. Konwencja ta została powszechnie zaaprobowana na świecie – obecnie jej stronami jest 181 państw[7].
Polska podpisała Konwencję ONZ już 30 marca 2007 r., czyli pierwszego dnia, gdy było to możliwe, jednak ratyfikowała ją dopiero pięć lat później i 25 października 2012 r. weszła ona w życie w Polsce[8]. Unia Europejska ratyfikowała Konwencję ONZ 23 grudnia 2010 r.[9]
Zagadnienia możliwości zawierania związków małżeńskich przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną dotyczy artykuł 23 Konwencji ONZ zatytułowany „Poszanowanie domu i rodziny”. Ustęp pierwszy tego artykułu stanowi:
„Państwa Strony podejmą efektywne i odpowiednie środki w celu likwidacji dyskryminacji osób niepełnosprawnych we wszystkich sprawach dotyczących małżeństwa, rodziny, rodzicielstwa i związków, na zasadzie równości z innymi osobami, w taki sposób, aby zapewnić:
(c) zachowanie zdolności rozrodczych przez osoby niepełnosprawne, w tym przez dzieci, na zasadzie równości z innymi osobami”.
Na mocy Konwencji ONZ powstał Komitet do spraw praw osób z niepełnosprawnościami, badający wdrażanie w życie postanowień tej konwencji przez państwa, które ją ratyfikowały. Komitet wystosowuje także komentarze ogólne, będące niewiążącymi wskazówkami co do rozumienia poszczególnych artykułów Konwencji ONZ. Do tej pory Komitet nie wystosował komentarza ogólnego do art. 23 Konwencji ONZ.
Ratyfikacji Konwencji ONZ przez Polskę towarzyszyły trzy ważne dokumenty, z których jeden bezpośrednio zmienia jej zakres obowiązywania w kwestii zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Było to zastrzeżenie, złożone przez Rzeczpospolitą Polską, a które statuowało, że:
„Art. 23 ust. 1 lit. (a) konwencji dotyczy uznania prawa wszystkich osób niepełnosprawnych, które są w odpowiednim do zawarcia małżeństwa wieku, do zawarcia małżeństwa i do założenia rodziny, na podstawie swobodnie wyrażonej i pełnej zgody przyszłych małżonków. Na podstawie art. 46 konwencji Rzeczpospolita Polska zastrzega sobie prawo do niestosowania postanowienia art. 23 ust. 1 lit. (a) konwencji do czasu zmiany przepisów prawa polskiego. Do momentu wycofania zastrzeżenia osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wynika z choroby psychicznej albo niedorozwoju umysłowego, a która jest w odpowiednim do zawarcia małżeństwa wieku, nie będzie mogła zawrzeć związku małżeńskiego, chyba że sąd zezwoli na zawarcie małżeństwa, stwierdzając, że stan zdrowia lub umysłu takiej osoby nie zagraża małżeństwu, ani zdrowiu przyszłego potomstwa i jeżeli osoba ta nie została ubezwłasnowolniona całkowicie. Uwarunkowania te wynikają z art. 12 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59, z późn. zm.)”.
Zastrzeżenie to zostało prawdopodobnie złożone w związku z konkretną sprawą sądową, o której będzie mowa poniżej, a w której wziął udział Rzecznik Praw Obywatelskich[10]. Jak wskazuje sama treść zastrzeżenia, ma ono mieć charakter tymczasowy,jednak do dziś nie zostały podjęte inicjatywy legislacyjne mające na celu „zmianę przepisów prawa polskiego” w zakresie zawierania małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną, a tym samym zastrzeżenie pozostaje w mocy.
Drugim dokumentem zmieniającym pośrednio zakres obowiązywania Konwencji ONZ w zakresie prawa do małżeństwa było oświadczenie interpretacyjne Rzeczypospolitej Polskiej:
„Rzeczpospolita Polska oświadcza, że interpretuje art. 12 konwencji w sposób zezwalający na stosowanie ubezwłasnowolnienia, w okolicznościach i w sposób określony w prawie krajowym, jako środka, o którym mowa w art. 12 ust. 4, w sytuacji, gdy wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego lub innego rodzaju zaburzeń psychicznych osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem”.
Trzecim dokumentem było zastrzeżenie, na mocy którego:
„Rzeczpospolita Polska rozumie, że art. 23 ust. 1 lit. (b) i art. 25 lit. (a) nie powinny być interpretowane jako przyznające jednostce prawo do aborcji czy też nakaz dla państw-stron zapewnienia dostępu do takiego prawa, z wyjątkiem sytuacji, gdy jest to wyraźnie określone w prawie krajowym”.
Jest to zatem zastrzeżenie istotne dla osób z niepełnosprawnościami, jednak w zakresie zdrowia reprodukcyjnego, nie samego prawa do zawarcia małżeństwa.
W dalszej części tekstu, na podstawie przepisów prawa polskiego, zostanie wskazane, na czym polegała istotność zastrzeżenia i oświadczenia interpretacyjnego, złożonych przez państwo polskie przy ratyfikacji Konwencji ONZ.
Małżeństwo w prawie polskim
Instytucja małżeństwa jest w Polsce uregulowana przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy[11] (dalej: „k.r.o.”). Przepisy dotyczące małżeństwa, w tym tzw. przeszkody małżeńskie – czyli okoliczności prawne, które uniemożliwiają zawarcie związku małżeńskiego – znajdują się na samym początku k.r.o. Zgodnie z art. 1 k.r.o. małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego (dalej: „USC”) oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński. Ponadto małżeństwo może zostać zawarte przez obywateli polskich przebywających za granicą, przed polskim konsulem lub przed osobą wyznaczoną do wykonywania funkcji konsula. Małżeństwo zostaje również zawarte, gdy mężczyzna i kobieta zawierający małżeństwo kościelne w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa cywilnego i kierownik USC następnie sporządzi akt małżeństwa.
Uprawnienia kierownika urzędu stanu cywilnego
W niektórych sytuacjach prawo polskie nie zezwala kierownikowi USC (czy innemu właściwemu urzędnikowi) na przyjęcie oświadczeń przyszłych małżonków. Na mocy art. 5 k.r.o. kierownik USC, który dowiedział się o istnieniu okoliczności wyłączającej zawarcie zamierzonego małżeństwa, odmówi przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński lub wydania zaświadczenia koniecznego do jego zawarcia przed duchownym, a w razie wątpliwości zwróci się do sądu o rozstrzygnięcie, czy małżeństwo może być zawarte. Kierownik USC ma także obowiązek odmówić przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński lub wydania zaświadczenia, jeśli stwierdził, że któryś z nupturientów mógłby złożyć swoje oświadczenie woli zawarcia małżeństwa w stanie wyłączającym świadome wyrażenie albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli – czyli w razie stwierdzenia przesłanek wymienionych w art. 151 § 1 pkt 1 k.r.o.[12] oraz w art. 82 Kodeksu cywilnego[13] (dalej: „k.c.”). Opisany stan może wynikać z zaburzeń psychicznych czy niepełnosprawności intelektualnej, ale może także wynikać z odurzenia alkoholowego, narkotykowego czy z działania innych substancji (jak np. tzw. pigułka gwałtu, powodująca zwiększoną sugestywność i częściową amnezję), czyli z przyczyn nietożsamych z wymienionymi w art. 11 lub art. 12 k.r.o. Takie wady oświadczenia woli skutkują – w razie zawarcia małżeństwa – możliwością jego unieważnienia, zatem kierownik USC, stwierdzając je przed zawarciem związku, ma obowiązek im przeciwdziałać. Nie ma przy tym znaczenia, skąd kierownik USC powziął wiedzę o istnieniu przeszkody małżeńskiej bądź wątpliwość co do tego, czy taka nie zachodzi w konkretnym przypadku.
Zanim kierownik USC zwróci się do sądu, może przeprowadzić postępowanie wyjaśniające (na mocy art. 22 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego[14]), np. żądając od nupturientów dostarczenia dokumentacji medycznej. Sąd Najwyższy (dalej: „SN”) w uzasadnieniu wyroku z 22 lutego 2012 r., IV CSK 240/11[15], wskazał, że prawo urzędnika do żądania takich dokumentów, mimo że nie zostało zamieszczone w żadnym przepisie, wynika „z ogólnych zasad starannego i rozsądnego działania przy wykonywaniu obowiązków urzędnika państwowego”.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że taka czynność kierownika USC – czyli zwrócenie się do sądu w sprawie rozstrzygnięcia wątpliwości bądź odmowa przyjęcia oświadczeń – nie jest decyzją administracyjną, w związku z tym nie przysługuje na nią zażalenie, co wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 7 czerwca 1983 r., II SA 594/83[16]. Natomiast odmowa przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński musi być przez kierownika USC przesłana pisemnie do osób, których dotyczy, a one, w terminie czternastu dni, mogą złożyć wniosek do sądu właściwego ze względu na siedzibę USC o rozstrzygnięcie, czy przyczyny odmowy wskazane w zawiadomieniu uzasadniają odmowę dokonania czynności (art. 89 ust. 2 Prawa o aktach stanu cywilnego). Prawomocne postanowienie sądu jest wiążące dla kierownika USC – co oznacza, że w razie stwierdzenia przez sąd braku przeszkody małżeńskiej, kierownik USC musi przyjąć od osób oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński. Orzeczenie sądu powinno jednoznacznie wskazywać, czy związek małżeński może, czy nie może zostać zawarty przez te konkretne osoby.
W żadnej sytuacji nie może zawrzeć małżeństwa osoba ubezwłasnowolniona całkowicie – jednoznacznie zakazuje tego przepis artykułu 11 k.r.o. Jeśli mimo to małżeństwo zostało zawarte, unieważnienia małżeństwa z powodu ubezwłasnowolnienia może żądać każdy z małżonków. Nie można jednak unieważnić małżeństwa z powodu ubezwłasnowolnienia, jeżeli ubezwłasnowolnienie zostało uchylone (oczywiście, ubezwłasnowolnienie któregokolwiek z małżonków po zawarciu małżeństwa nie ma żadnego wpływu na jego ważność). W tym kontekście istotne jest opisane wcześniej oświadczenie interpretacyjne rządu RP, uznające, że instytucja ubezwłasnowolnienia jest zgodna z przepisami i duchem Konwencji ONZ.
Warto przypomnieć, że w polskim prawie istnieją dwie formy ubezwłasnowolnienia – całkowite (art. 12 i art. 13 k.c.) i częściowe (art. 15 i art. 16 k.c.). To drugie, pomimo że pozostawia osobie mu poddanej znacznie większą możliwość działania (a może właśnie dlatego), jest o wiele rzadziej orzekane przez polskie sądy. Osoba ubezwłasnowolniona częściowo może np. zawrzeć związek małżeński, a ta ubezwłasnowolniona całkowicie nie może. Na przestrzeni lat statystyki jasno pokazują, że sądy w większości przypadków zgadzają się z wnioskiem i orzekają ubezwłasnowolnienie, zaś w ok. 90% tych spraw orzekają ubezwłasnowolnienie całkowite. Wniosków o ubezwłasnowolnienie jest coraz więcej; w 2018 r. orzeczono rekordową liczbę ubezwłasnowolnień – aż 10 018 osób zostało ubezwłasnowolnionych[17], w tym aż 9177 całkowicie. W pierwszej połowie 2019 r. orzeczono kolejnych 4977 ubezwłasnowolnień całkowitych. Oznacza to, że w Polsce ubezwłasnowolnionych całkowicie jest już ponad 100 tys. osób. Wszystkie te osoby nie mogą zawrzeć związku małżeńskiego. Trzeba też dodać, że w 2008 r. takich osób było ok. 60 tys., a w 1985 r. – niecałe 24 tys.
Sąd Najwyższy zajmował się niedawno kwestią tego, czy małżonek częściowo ubezwłasnowolniony może samodzielnie wystąpić o rozwód. Uchwałą z 21 grudnia 2017, III CZP 66/17[18], SN uznał, że taki małżonek nie ma zdolności procesowej w sprawie o rozwód. Rzecznik Praw Obywatelskich (dalej: „Rzecznik”), który przystąpił do tego postępowania, wskazywał, że skoro osoba częściowo ubezwłasnowolniona może zawrzeć związek małżeński, to może także wystąpić o jego rozwiązanie. Jako uzasadnienie prawne Rzecznik wskazał, że osoba ubezwłasnowolniona częściowo, na mocy art. 65 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: „k.p.c.”), ma zdolność procesową w sprawach wynikających z czynności prawnych, których może dokonywać samodzielnie. Rzecznik stwierdził, że możliwość wystąpienia o rozwiązanie związku małżeńskiego niewątpliwie wynika z czynności prawnej zawarcia tego związku małżeńskiego – a to jest czynność prawna, której osoba ta może dokonywać samodzielnie. Niestety SN nie podzielił tej argumentacji, wskazując m.in. treść przepisu art. 12 k.r.o. oraz to, że w procesie kształtowania treści k.p.c. ustawodawca zdecydował się nie wprowadzać obowiązującej wcześniej normy, zezwalającej na udział małżonka częściowo ubezwłasnowolnionego w sprawach małżeńskich i dotyczących stosunków między rodzicami i dziećmi. Pozytywnym elementem uzasadnienia tej uchwały jest to, że SN dostrzegł zmiany, zachodzące w prawodawstwie międzynarodowym oraz unijnym, przytoczył Konwencję ONZ, negatywnie ocenił zarzucenie przez ustawodawcę prac legislacyjnych nad reformą czy zniesieniem ubezwłasnowolnienia. Ponadto SN wskazał, że konieczna jest taka interpretacja przepisów ustawowych, która będzie zgodna zarówno z przepisami Konstytucji RP, jak i z treścią Konwencji ONZ, szanując „prawo osoby objętej kuratelą do decydowania o swoim życiu i kształtowania go zgodnie ze swoją wolą i swoimi wyobrażeniami. Dotyczy to w szczególności spraw o osobistym charakterze, do jakich należy decyzja o pozostawaniu w związku małżeńskim”.
Na marginesie można wskazać, że ubezwłasnowolnienie częściowe uniemożliwia sprawowanie władzy rodzicielskiej, niezależnie od tego, czy dziecko takiego rodzica pochodzi z małżeństwa.
Przeszkoda „choroby psychicznej albo niedorozwoju umysłowego”
Poza bezwzględną przeszkodą ubezwłasnowolnienia całkowitego w polskim prawie istnieje również przeszkoda względna, dotykająca osób z niepełnosprawnością intelektualną. Została ona uregulowana w art. 12 k.r.o. Na mocy tego przepisu nie może zawrzeć małżeństwa osoba dotknięta chorobą psychiczną albo niedorozwojem umysłowym – według współczesnej terminologii: niepełnosprawnością psychiczną albo intelektualną. Względność tej przeszkody polega na tym, że sąd rodzinny może zezwolić takiej osobie na zawarcie małżeństwa, o ile spełnia ona dwa dodatkowe warunki: jej stan zdrowia lub umysłu nie zagraża małżeństwu ani zdrowiu przyszłego potomstwa. Przepis ten dotyczy osób ubezwłasnowolnionych częściowo, mimo że nie zostały one bezpośrednio wymienione w przepisie. Jeśli ich ubezwłasnowolnienie wynikło z przyczyny niepełnosprawności intelektualnej lub zaburzeń psychicznych, małżeństwo takiej osoby może nie dojść do skutku.
Jeśli mimo występowania u choćby jednego nupturienta tej przeszkody małżeńskiej małżeństwo zostało zawarte, każdy z małżonków może żądać jego unieważnienia. Nie można jednak unieważnić małżeństwa z powodu choroby psychicznej jednego z małżonków po ustaniu tej choroby (art. 12 § 2 i 3 k.r.o.).
W dawnym orzecznictwie pojawiła się teza (orzeczenie SN z 14 lutego 1961 r., I CR 938/59[19]), że każda choroba psychiczna, bez względu na stan jej rozwoju, o ile istniała w dacie zawarcia małżeństwa, stanowi przesłankę jego unieważnienia (a tym samym przesłankę odmowy przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek oraz odmowy zezwolenia przez sąd na zawarcie małżeństwa). Stanowisko takie było krytykowane i obecnie przyjmuje się, że powodem odmowy lub unieważnienia może być jedynie taka choroba psychiczna lub niepełnosprawność intelektualna, która „zagraża małżeństwu lub zdrowiu przyszłego potomstwa”.
Przesłanki „zagrażania małżeństwu lub zdrowiu przyszłego potomstwa” nie zostały sprecyzowane w przepisach. W orzecznictwie sądów (które nie jest źródłem prawa i może ulec zmianie) oraz w literaturze prawniczej podjęto próby sprecyzowania tych zwrotów. Jak wskazuje Kazimierz Piasecki w komentarzu do art. 12 k.r.o.: „Choroba psychiczna lub niedorozwój umysłowy zagrażają małżeństwu, jeżeli wyłączają spełnianie przez małżonków ról i funkcji charakteryzujących przeciętne społecznie małżeństwa. Wspomniane stany chorobowe mogą wyłączać powstanie trwałych więzi: duchowej, fizycznej i gospodarczej (...) W każdym razie szczególnej wnikliwości wymaga ocena sytuacji, gdy oboje partnerzy są chorzy psychicznie lub dotknięci niedorozwojem umysłowym”[20].
Sąd Najwyższy w wyroku z 29 grudnia 1978 r., II CR 475/78[21], stwierdził, że „pojęcie "zagrożenie zdrowia przyszłego potomstwa" należy pojmować w tym sensie, że dotyczy ono nie tylko kwestii możliwości przekazania choroby psychicznej ewentualnemu potomstwu, ale także zagadnienia, czy stan psychiczny określonej osoby nie wyłącza prawidłowego, zgodnego z przyjętymi zasadami wychowania dzieci i w ogóle wykonywania władzy rodzicielskiej”. Według takiej interpretacji przesłanka z art. 12 k.r.o. ma charakter nie tylko eugeniczny, związany z obawami o „przekazanie” niepełnosprawności intelektualnej czy zaburzeń psychicznych na potomstwo, ale wiąże się także z wątpliwościami co do tego, czy konkretna osoba bądź osoby mogą sprawować władzę rodzicielską, opiekować się dzieckiem w sposób właściwy i zgodny z jego dobrem. Interpretacja ta niewątpliwie rozszerza zakres stosowania art. 12 k.r.o. i można mieć poważne wątpliwości co do jej poprawności i zgodności z prawem.
W doktrynie prawa dyskutowane jest, czy zezwolenie na zawarcie małżeństwa może być wydane przez sąd po jego faktycznym zawarciu, tzn. czy sąd może konwalidować, „naprawić” takie małżeństwo. Możliwe są dwie sytuacje, w których taki problem może się pojawić: gdy jeden z małżonków wystąpi do sądu o zezwolenie ex post na zawarcie już zawartego małżeństwa oraz gdy jeden z małżonków wystąpi o unieważnienie takiego małżeństwa. Sądy dochodziły do różnych wniosków w tej kwestii. W orzeczeniu z 30 czerwca 1971 r., II CR 169/71[22], SN stwierdził, że sąd rozstrzygający o unieważnieniu małżeństwa może uznać, że nie ma podstaw do unieważnienia, ale nie może wstecznie zezwolić na jego zawarcie, gdy zachodzą przesłanki do unieważnienia, z kolei w uchwale siedmiu sędziów z 9 maja 2002 r., III CZP 7/02[23], SN uznał, że „W sprawie o unieważnienie małżeństwa z powodu choroby psychicznej albo niedorozwoju umysłowego jednego z małżonków sąd ustala istnienie okoliczności wymienionych w art. 12 § 1 zdanie drugie KRO”. W literaturze wskazuje się, że oba podejścia mogą być kwestionowane.
Sprawa o zezwolenie na zawarcie małżeństwa toczy się w trybie nieprocesowym przed sądem rejonowym, zaś legitymację do złożenia stosownego wniosku mają, na podstawie art. 561 § 2 k.p.c., te osoby, które chcą zawrzeć związek. W postanowieniu o udzieleniu zezwolenia wymienia się osobę, z którą małżeństwo ma być zawarte, a zatem zezwolenie sądu nie jest blankietowe, lecz dotyczy konkretnych okoliczności i konkretnych osób. Gdyby osoba z niepełnosprawnością intelektualną czy zaburzeniami psychicznymi, która uzyskała zezwolenie od sądu, zmieniła zdanie, zrezygnowała z małżeństwa, a następnie chciała zawrzeć związek z inną osobą, będzie musiała uzyskać kolejne zezwolenie. Przed wydaniem postanowienia rozstrzygającego taki wniosek sąd wysłucha wnioskodawcę, osobę, z którą małżeństwo ma być zawarte, oraz w razie potrzeby osoby bliskie przyszłych małżonków. Gdy chodzi o udzielenie zezwolenia osobie dotkniętej chorobą psychiczną lub niedorozwojem umysłowym, sąd zasięgnie opinii biegłego lekarza, w miarę możności psychiatry (art. 561 § 3 k.p.c.). Sąd może także zarządzić przeprowadzenie przez kuratora sądowego wywiadu środowiskowego w celu ustalenia warunków, w jakich żyją osoby ubiegające się o udzielenie zezwolenia (art. 5611 k.p.c.). W tych sprawach obowiązkowe jest przeprowadzenie rozprawy (art. 564 k.p.c.).
Z kolei sprawa o unieważnienie małżeństwa z uwagi na zaburzenia psychiczne czy niepełnosprawność intelektualną jest rozpoznawana w trybie procesowym, w postępowaniu odrębnym, przed sądem okręgowym (art. 425-452 k.p.c.). W tym postępowaniu nie został wprowadzony wymóg uzyskania przez sąd opinii biegłego, jak w postępowaniu o zezwolenie, jednak jest oczywiste, że do ustalenia, czy w dacie zawarcia małżeństwa zachodziła przeszkoda niepełnosprawności intelektualnej lub zaburzeń psychicznych, niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych, zaś te – na mocy art. 278 k.p.c. – mogą zapewnić jedynie biegli. Wątpliwości co do tego, czy zachodziła przeszkoda małżeńska, należy zawsze interpretować na korzyść małżeństwa i na rzecz jego utrzymania – taka jest ogólna zasada prawa.
W wyjątkowych okolicznościach, nawet wówczas, gdy sąd stwierdzi, że przeszkoda małżeńska istniała w dacie zawarcia związku, sąd może oddalić powództwo o unieważnienie małżeństwa, uznając, że żądanie jego unieważnienia jest w konkretnych okolicznościach nadużyciem prawa, z uwagi na zasady współżycia społecznego, na podstawie art. 5 k.c. SN orzekł tak w wyroku z 4 lutego 1985 r., IV CR 557/84[24], a w sprawie tej chodziło o małżeństwo z 23-letnim stażem, z którego pochodził zdrowy, dorosły syn.
Do Rzecznika wpływają sprawy dotyczące stosowania art. 12 oraz art. 5 k.r.o. Jedna z takich spraw, wywołująca zainteresowanie mediów, jest obecnie przedmiotem działań ustawowych Rzecznika. Rzecznik zażądał informacji od sądu, przed którym toczy się postępowanie o zezwolenie na zawarcie związku małżeńskiego, po odmowie kierownika USC przyjęcia oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński. Kilka lat temu Rzecznik przystąpił natomiast do innej sprawy[25], w której kierownik USC sam skierował sprawę do sądu, na podstawie art. 5 k.r.o., z uwagi na swoje wątpliwości co do tego, czy zachodzi przeszkoda małżeńska. Wątpliwości kierownika USC wywołała niepełnosprawność nupturientki, która jednak nie była niepełnosprawna intelektualnie, a z powodu dziecięcego porażenia mózgowego poruszała się na wózku i mówiła w sposób niewyraźny. W wyniku zaangażowania Rzecznika sprawa ta miała w 2012 r. pozytywny koniec, zaś zajmująca wówczas urząd Rzecznika Praw Obywatelskich dr hab. Irena Lipowicz była świadkinią na ślubie pary. Jak wskazano wyżej, prawdopodobnie ta sprawa przyczyniła się do tego, że Polska, przy ratyfikacji Konwencji ONZ, złożyła zastrzeżenie o utrzymaniu w systemie prawnym ograniczeń w zawieraniu małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub zaburzeniami psychicznymi.
Na bazie m.in. tej sprawy Rzecznik wystąpił w 2015 r. do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie niezgodności art. 12 § 1 i 2 k.r.o. z art. 30 (zasada przyrodzonej godności człowieka), art. 47 (prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego oraz do decydowania o swoim życiu osobistym) w związku z art. 31 ust. 3 (ograniczenia konstytucyjnych wolności i praw) Konstytucji RP. Rzecznik wskazywał, że względny zakaz małżeństwa zawarty w art. 12 § 1 k.r.o. został oparty na założeniu, że osobom dotkniętym „chorobą psychiczną” lub „niedorozwojem umysłowym” należy uniemożliwić zawarcie małżeństwa, gdyż nie są w stanie realizować prawidłowo takich funkcji rodziny jak opieka i wychowanie potomstwa. Przyjęte przez ustawodawcę w 1964 r. założenia budzą jednak współcześnie, także w świetle wypowiedzi przedstawicieli świata nauki, istotne wątpliwości konstytucyjne. Ponadto Rzecznik stwierdzał, że zastosowane określenia są archaiczne i nie przystają do współczesnej wiedzy medycznej, są stygmatyzujące, a przede wszystkim nieprecyzyjne. Zdaniem Rzecznika wątpliwości konstytucyjne dotyczą: po pierwsze, pozbawienia co do zasady osoby dotkniętej chorobą psychiczną albo niedorozwojem umysłowym prawa do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny, po drugie, tego, że następuje to na podstawie niejasnych, niejednoznacznych i nieprzejrzystych przesłanek, po trzecie, tego, że przesłanki udzielenia przez sąd zezwolenia na zawarcie małżeństwa mają charakter dyskryminacyjny[26].
Rzecznik, za Maciejem Domańskim, wskazywał również, że „zakaz zawierania małżeństw przez osoby dotknięte pewną kategorią zaburzeń uznawany jest za dyskryminujący i sprzeczny z tendencjami w psychiatrii, mającymi socjalizować osoby chore psychicznie i wciągać je w strukturę więzi społecznych. Wskazuje się przykładowo, że lepsze funkcjonowanie społeczne i ponowne wejście w struktury społeczne pozytywnie korelują m. in. z pozostawaniem przez chorych w związku małżeńskim. U chorych pozostających w związku małżeńskim z mniejszym nasileniem występuje efekt obrotowych drzwi, czyli częstość ponownej hospitalizacji. Badania wykazały, że pozostawanie chorego w związku małżeńskim ma korzystny wpływ na: długość chorowania, postać pierwszego epizodu, charakter i częstotliwość nawrotów, stopień zubożenia materialnego. Nowoczesna psychiatria odrzuca niedopuszczanie do zawierania małżeństwa przez osoby chore psychicznie oraz eksponuje pozytywny wpływ małżeństwa na terapię i funkcjonowanie osób chorych”[27].
Prognoza „zdrowia przyszłego potomstwa” nie powinna być przesłanką możliwości zawarcia związku małżeńskiego zarówno z tej przyczyny, że w wielu sprawach o udzielenie zezwolenia na zawarcie małżeństwa nupturienci już mieli dzieci bądź kobieta była w ciąży, jak i z tego powodu, że wcale nie uniemożliwia płodzenia potomstwa przez osoby wymienione w art. 12 § 1 k.r.o. Zakaz ów powoduje jedynie, że dzieci urodzą się w związku faktycznym (konkubinacie), a nie w związku małżeńskim.
Niestety TK nie podzielił zdania Rzecznika i wyrokiem z 22 listopada 2016 r., K 13/15[28], stwierdził, że art. 12 § 1 i 2 k.r.o. jest zgodny z zasadą określoności przepisów prawa wynikającą z art. 2, z art. 30 oraz z art. 47 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny uznał m.in., że „archaiczne i nieprzystające do współczesnej wiedzy medycznej terminy „niedorozwój umysłowy” i „choroba psychiczna”, o których mowa w zakwestionowanym przepisie art. 12 k.r.o., są w doktrynie i orzecznictwie utożsamiane z aktualnymi pojęciami „upośledzenie umysłowe” i „zaburzenia psychotyczne”, które z kolei nie budzą co do zasady wątpliwości znaczeniowych. „Upośledzenie umysłowe” jest współczesnym synonimem „niedorozwoju umysłowego”, a „zaburzenie psychotyczne (psychozy)” co do zasady obecnie zastąpiło termin „choroba psychiczna”. Art. 12 § 1 i 2 k.r.o. posługując się terminami „choroba psychiczna” i „niedorozwój umysłowy” nie jest więc niejasny, nieczytelny, czy też niezrozumiały. Posłużenie się w nim budzącymi zupełnie inne zastrzeżenia terminami nie oznacza bowiem, że rodzi on problemy interpretacyjne. Tym bardziej, że wszelkie ustalenia sądu w zakresie kontekstu znaczeniowego powyższych pojęć muszą być oparte i poprzedzone zasięgnięciem opinii w zakresie wiedzy specjalistycznej, a mianowicie psychiatrii. Należy zatem zakładać, że pojęciom tym zostanie nadane takie znaczenie, jakie odzwierciedla współczesną wiedzę w zakresie medycyny”.
Ponadto TK, uznając znaczenie Konwencji ONZ, odwołał się do zastrzeżenia, które Polska złożyła przy ratyfikacji tej Konwencji: „Zgodnie z tym zastrzeżeniem do momentu jego wycofania osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wynika z „choroby psychicznej” albo „niedorozwoju umysłowego”, a która jest w odpowiednim wieku do zawarcia małżeństwa, nie będzie mogła zawrzeć małżeństwa, chyba że zezwoli na to sąd, stwierdzając, że stan zdrowia lub umysłu takiej osoby nie zagraża małżeństwu, ani zdrowiu przyszłego potomstwa i jeżeli osoba ta nie została ubezwłasnowolniona całkowicie. Do momentu wycofania zastrzeżenia Polska zagwarantowała stosowanie art. 12 k.r.o. Biorąc powyższe pod uwagę art. 23 ust. 1 lit. a Konwencji ONZ nie ma zastosowania w polskim prawie do czasu wycofania zastrzeżenia o niestosowaniu albo zmiany prawa krajowego”.
Na marginesie: przepisy katolickiego prawa kanonicznego
Prawo kanoniczne Kościoła katolickiego w katalogu dwunastu przeszkód nie przewiduje analogicznej przeszkody małżeńskiej (impedimenta matrimonii) – ani ubezwłasnowolnienie, ani zaburzenia psychiczne czy niepełnosprawność intelektualna nie uniemożliwiają zawarcia małżeńskiego związku wyznaniowego.
Jednak nie oznacza to, że każda osoba z zaburzeniami psychicznymi bądź niepełnosprawnością intelektualną może wziąć katolicki ślub kościelny. Konieczna jest bowiem każdorazowo zgoda małżeńska „która musi zaistnieć pomiędzy osobami prawnie do tego zdolnymi i być wyrażona po myśli przepisów prawa”[29]. „Prawidłowe wyrażenie zgody zakłada właściwe działanie umysłu i woli stron. Jeśli brakuje wewnętrznej zgody z powodu psychicznej choroby, z powodu braku rozeznania lub zaistnienia różnego rodzaju anomalii, względnie wzbudzenia intencji przeciw istocie małżeństwa, wtedy – mimo zewnętrznego wyrażenia konsensu – małżeństwo będzie nieważne z braku wystarczającej zgody”[30]. Oznacza to, że jeśli osoba nie jest w stanie zrozumieć istoty małżeństwa, nie jest w stanie świadomie podjąć decyzji i wyrazić jej w postaci publicznego oświadczenia woli, nie może w sposób ważny zawrzeć małżeństwa, a małżeństwo w takich okolicznościach zawarte może być unieważnione. Jest to zatem regulacja podobna do polskich przepisów prawa cywilnego, regulujących ważność czynności prawnych w przypadku wady oświadczenia woli, określonej w art. 82 k.c.
Prawo kanoniczne Kościoła katolickiego w tym konkretnym aspekcie przejawia więc indywidualne podejście – zdolność do zawarcia związku małżeńskiego osoby z zaburzeniami psychicznymi czy niepełnosprawnością intelektualną powinna być oceniana w każdym konkretnym przypadku; dodatkowo kanon 1060 prawa kanonicznego stwarza domniemanie ważności zawartego małżeństwa. Domniemanie to może zostać obalone, jeśli zostanie przedstawiony dowód na jego nieważność.
Osoba z niepełnosprawnością intelektualną, niebędąca ubezwłasnowolniona całkowicie, może próbować zawrzeć w Polsce związek małżeński przed kierownikiem USC bądź w kościele. Musi się jednak liczyć z tym, że jej przygotowania do tego dnia mogą zostać zniweczone, jeśli kierownik USC (zgodnie z przepisami prawa) odmówi przyjęcia oświadczenia takiej osoby bądź odmówi wydania zaświadczenia koniecznego do zawarcia małżeństwa przed duchownym. Musi także być przygotowana na to, że w razie takiej odmowy bądź wątpliwości kierownika USC będzie musiała swoją osobistą sytuację życiową i predyspozycje do bycia małżonkiem i rodzicem tłumaczyć z intymnymi szczegółami przed sądem opiekuńczym oraz biegłymi.
Osoby ubezwłasnowolnione całkowicie muszą pożegnać się z nadzieją na ożenek – dopóki nie ulegną zmianie polskie przepisy, nie mają prawa do zawarcia małżeństwa. Zaś rodzina takich osób musi być świadoma, że przeprowadzenie na ich wniosek procedury ubezwłasnowolnienia pozbawia tę osobę nie tylko wielu innych praw, ale i tego podstawowego prawa, jakim jest prawo do zawarcia związku małżeńskiego.
radca prawny w OIRP w Warszawie, naczelnik wydziału prawa rodzinnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
[1] Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.).
[2] https://hudoc.echr.coe.int/eng#{%22appno%22:[%2237646/13%22],%22itemid%22:[%22001-187455%22]} (dostęp: 5.02.2020).
[3] Niezdolność zdania sobie sprawy z własnej choroby, wynikająca z neurologicznych zmian w mózgu.
[4] Podobnie w sprawie Frasik przeciwko Polsce, wniosek nr 22933/02, https://hudoc.echr.coe.int/eng#{%22appno%22:[%2222933/02%22],%22itemid%22:[%22001-96453%22]} (dostęp: 5.02.2020).
[5] https://strasbourgobservers.com/2018/12/03/loneliness-that-is-good-for-you-the-european-court-addresses-the-right-to-marry-of-people-with-disabilities/ (dostęp: 5.02.2020).
[6] Polskie oficjalne tłumaczenie Konwencji ONZ posługuje się terminem „osoby niepełnosprawne”, podobnie jak oryginalny tekst francuski „personnes handicapées”, natomiast odmiennie niż oryginalne teksty angielski „persons with disabilities” i hiszpański „personas con discapacidad” – czyli „osoby z niepełnosprawnością”.
[7] https://treaties.un.org/Pages/ViewDetails.aspx?src=IND&mtdsg_no=IV-15&chapter=4&clang=_en (dostęp: 5.02.2020).
[8] Dz. U. z 2012 r. poz. 1169.
[9] Oficjalne polskie tłumaczenie zawarte w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej różni się od tego opublikowanego w Dzienniku Ustaw w związku z ratyfikacją Konwencji przez Rzeczpospolitą Polską,
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX:32010D0048&qid=1576418741458&from=PL (dostęp: 5.02.2020).
[10] A. Błaszczak, Zastrzeżenia i oświadczenie interpretacyjne Polski do Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami [w:] D. Pudzianowska (red.), Prawa osób z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną w świetle międzynarodowych instrumentów ochrony praw człowieka, Warszawa 2014, s. 39.
[11] Dz.U. z 2019 r. poz. 2086, ze zm.
[12] Małżeństwo może być unieważnione, jeżeli oświadczenie o wstąpieniu w związek małżeński lub oświadczenie zostało złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome wyrażenie woli.
[13] Nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.
[14] Dz. U. z 2018 r. poz. 2224, ze zm.
[15] LEX nr 1217052.
[16] LEX nr 1688549.
[17] https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1438186,liczba-ubezwlasnowolnien-dla-seniorow-2019.html (dostęp: 5.02.2020).
[18] LEX nr 2422464.
[19] LEX nr 1634095.
[20] K. Piasecki [w:] K. Piasecki (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2011, s. 110.
[21] LEX nr 5120.
[22] LEX nr 1294.
[23] LEX nr 53266.
[24] LEX nr 3092.
[25]https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,54420,11534645,Szczesliwy_koniec_rocznej_batalii__Wreszcie_biora.html (dostęp: 5.02.2020).
[26] Z całą argumentacją Rzecznika oraz z wyrokiem TK z uzasadnieniem można zapoznać się na stronie: https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/view/sprawa.xhtml?&pokaz=dokumenty&sygnatura=K%2013/15 (dostęp: 5.02.2020).
[27] Zob. M. Domański, Zawieranie małżeństw przez osoby z niepełnosprawnością intelektualną i psychiczną w prawie polskim a Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, „Studia Prawnicze” 2/2013, s. 60-61; M. Domański, Względne zakazy małżeńskie, Warszawa 2013.
[28] LEX nr 2152312.
[29] P. M. Gajda, Prawo małżeńskie Kościoła katolickiego, https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAI/pr_malzenskie_01.html (dostęp: 5.02.2020).