Source: http://forum.chojna24.pl/viewtopic.php?t=4006
Timestamp: 2019-06-26 13:47:51
Legal References Found: art. 45
 Art.45
 art. 7
 art. 20
 art. 31
 art. 54
 art.23
 art. 45

Document Content:
Chojna24.pl :: Zobacz temat - List radnego Skrzypczyka do Sejmu RP
Chojna24.pl Strona Główna » Portal » Felietony i Listy » List radnego Skrzypczyka do Sejmu RP Poprzedni temat «» Następny temat
List radnego Skrzypczyka do Sejmu RP
Wysłany: 2013-01-03, 08:30 List radnego Skrzypczyka do Sejmu RP
Chojna dnia 13.12.2012r
Marszałka Sejmu Panią Ewę Kopacz
Wzywam organ – Sejm Rzeczpospolitej Polskiej – do dobrowolnej zapłaty z tytułu poniesionych wydatków adwokackich, doradztwa prawnego, kosztów dojazdów do Sądów, sporządzenia wielu pism urzędowych, utraty mandatu radnego w tym diet, zadośćuczynienia za doznane krzywdy moralne
Szanowni Państwo posłowie.
W roku 2006, pełniąc – z woli społecznej - zaszczytny obowiązek radnego Rady Miejskiej w Chojnie woj. Zachodniopomorskie, zostałem oskarżony przez burmistrza Gminy Chojna i jego zastępczynię, o wydawanie czasopisma pt. „Bez Cenzury” - „czasopismo” a w zasadzie druk ulotny w załączeniu. Podstawą oskarżenia, był art. 45 ustawy z dnia 26 stycznia 1984r - Prawo prasowe. Sąd pierwszej instancji, najpierw uniewinnił mnie od zarzucanego mi czynu – wyrok z dnia 21 czerwca 2006, a następnie w wyniku Apelacji wniesionej przez Prokuraturę, ten sam Sąd uznał mnie winnym i skazał jak w załączonym wyroku z dnia 27 lipca 2007r. Tym razem, po złożeniu Apelacji przeze mnie, Sąd Okręgowy zmienił nieco wyrok, uznając mnie winnym i warunkowo umorzył wobec mnie postępowanie karne na okres próby 2 lat – wyrok z dnia 12 grudnia 2007.
A zatem, zgodnie z przepisami ustawy Ordynacja Wyborcza do Rady Gmin, po uprawomocnieniu się wyroku i innych procedur odwoławczych, utraciłem bierne prawo wyborcze, a więc i mandat radnego.
Moje odwołanie od uchwały rady, pozbawiające mnie mandatu radnego nie przyniosło oczekiwanego skutku, a wręcz przeciwnie Wojewoda Zachodniopomorski nadużywając swoich uprawnień, niemal rok przed uprawomocnieniem się uchwały, wydał obwieszczenie o rozpisaniu wyborów uzupełniających, a następnie po mojej interwencji kolejnym obwieszczeniem unieważnił obwieszczenie pierwsze. Ponadto
w trakcie odwołania od uchwały Rady Miejskiej, informowałem Sąd, w drodze zażalenia, iż za pośrednictwem prof. Zbigniewa Hołdy (po jego śmierci kancelarii prawnej LEŚNODORSKI ŚLUSAREK), przy zaangażowaniu Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, oraz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, złożyłem Skargę Konstytucyjną, załączając jej treść, oraz stosowne pełnomocnictwo dla prof. Z Hołdy. Pomimo tego, Sąd nie uwzględnił mojego zażalenia i nie zawiesił postępowania do czasu rozpatrzenia Skargi Konstytucyjnej - o co wnosiłem - stwierdzając jedynie, że - cytat „wnioskodawca podejmował kroki w celu wszczęcia nadzwyczajnych procedur, jednakże nie doszło do zaskarżenia wyroku karnego kasacją, nie przedstawił też dowodu na wniesienie przez jego pełnomocnika skargi konstytucyjnej (odpisy skargi dołączone do akt, nie zawierają żadnych adnotacji o jej przyjęciu)” - koniec cytatu - postanowienie sądu z dnia 11grudnia 2008 r. Postanowienie to prawnie zakończyło moje starania o sądowe niedopuszczenie do - niezgodnego z logiką - pozbawienia mnie praw podstawowych jakim niewątpliwie jest bierne prawo wyborcze. W tym przypadku Sąd wykazał się wielką nonszalancją, ponieważ nic nie stało na przeszkodzie, aby Sąd osobiście sprawdził wiarygodność moich zeznań i złożonych dokumentów, poprzez odpowiednie wystąpienie do TK, lub wykonanie zwykłego połączenia telefonicznego, bądź wystąpił do mnie o uzupełnienie akt, o potwierdzenie przyjęcia przez TK skargi.
W dniu 14 grudnia 2011r, Trybunał Konstytucyjny w sprawie SK 42/09 w wyniku rozpoznania mojej skargi orzekł, iż: - cytat ” Art.45 w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1 i pkt. 3 w zw. Z art. 20 ust. 1 zdanie pierwsze w zakresie dotyczącym czasopism drukowanych, ustawa z dnia 26 stycznia 1984r. Prawo prasowe, w zakresie, w jakim wprowadza odpowiedzialność karną za wydawanie czasopisma drukowanego bez rejestracji jest niezgodny z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej” - koniec cytatu. W wyniku tego rozstrzygnięcia, na mój wniosek złożony do Prokuratury Apelacyjnej, po ponad dwóch latach od uprawomocnienia się wyroków, doszło do wznowienia postępowania zakończonego prawomocnymi wyrokami Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego, oraz uchyleniem wyroków obu instancji.
W ślad za powyższym, również z mojego wniosku do Prokuratury Rejonowej, doszło do umorzenia - przeciwko mnie - postępowania karnego, ze względu na brak znamion czynu zabronionego.
Jednak skutki prowadzonej przeciwko mnie administracyjno-policyjno-sądowo-prokuratorskiej batalii, zakończonej ostatecznym wyrokiem – warunkowym zawieszeniem postępowania karnego na okres próby dwóch lat i pozbawienie mnie biernego prawa wyborczego – w żaden sposób nie zostały zrekompensowane i rozliczone. Skutkami tymi były: pozbawienie mnie mandatu radnego – przerwanie kadencji – na okres 2 lat, koszty obrony, koszty doradztwa prawnego, koszty dojazdów do Sądów na rozprawy, koszty wykonania niezbędnych pism, straty moralne – oskarżenie mnie o przestępstwo, którego podstawą były przepisy niezgodne z Konstytucją RP - dokonano pobrania ode mnie odcisków palców i dłoni, oraz wykonano zdjęcia kryminalistyczne do kartoteki. W moim odczuciu, w związku z wykonywaniem przeze mnie mandatu radnego, wymiar sprawiedliwości traktował mnie - na podstawie przepisów niezgodnych z Konstytucją RP - jak potencjalnego zbrodniarza – ponieważ ośmieliłem się jako radny, na podstawie art.23 ustawy o samorządzie gminnym, informować na piśmie swoich wyborców, o mojej pracy jaką wykonuję w imieniu tych wyborców. Jeszcze do dzisiaj, w związku z tą „batalią” figuruję w kartotece kryminalistycznej. Dla mnie, jako byłego funkcjonariusza Straży Granicznej, który z racji pełnienia zawodu, stał na straży przestrzegania prawa, najdotkliwszą karą było uznanie mnie winnym świadomego łamania prawa. Swoje roszczenia, szacuję na łączną kwotę …...............
W związku z tym, iż Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, jest konstytucyjnym organem stanowiącym prawo, to na nim – zgodnie z logiką - powinna spoczywać odpowiedzialność za zgodność ustanowionego prawa z Konstytucją – ustawą przyjętą przez naród w drodze referendum konstytucyjnym z dnia 25 maja 1997. Za przyjęciem Konstytucji opowiedziało się 52,70% głosujących. Nowo uchwalona Konstytucja weszła w życie w dniu 17 października 1997r. A zatem, adekwatnie do tego, każda niezgodność ustanowionego prawa z Konstytucją, po dacie wejścia jej w życie, obciążać winna obecny Sejm jako organ ustawodawczy państwa – ciągłość władzy ustawodawczej. Tym samym, wszelkie następstwa spowodowane niezgodnością ustanowionego przez ten organ prawa z Konstytucją, obciążać winna ten organ. Dotyczyć powinno to również prawa ustanowionego przed tą datą, albowiem utrzymanie w mocy prawa obowiązującego wcześniej, jest równoznaczne z przyjęciem go jako teoretycznie zgodnego z obowiązującą Konstytucją. Stanowienie prawa niezgodnego z wolą Narodu, wyrażoną w Konstytucji, należałoby traktować jak przeciwstawienie się woli Narodu, a więc działania łamiące podstawowe zasady demokracji.
W tym miejscu, warto zaznaczyć, że zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny przepis prawa prasowego, jak i w ogóle prawo prasowe, zostało ustanowione w 1984 roku, pod dyktando ustawy
o cenzurze tj. USTAWY O KONTROLI PUBLIKACJI I WIDOWISK z 1981r. Celem tej ustawy było min. : - cytat „Nadzór nad prasą, publikacjami i widowiskami w zakresie, przewidzianym w szczególnych przepisach prawnych, a także kontrola rozpowszechniania wszelkiego rodzaju utworów za pomocą druku, obrazu i żywego słowa” - koniec cytatu. A zatem, aby zgodnie z celem – cytat z ustawy o cenzurze - „ sprawować nadzór nad prasą, publikacjami i wodowiskami w zakresie, przewidzianym w szczególnych przepisach” ustanowiono w 1984r ustawę – Prawo prasowe, mające na celu zachowanie „zdobyczy stanu wojennego” wraz z sankcjami za próbę naruszenia tych „zdobyczy”, obowiązujące w niemal niezmienionej wersji do dzisiaj, w tym zakwestionowana przez TK sankcja wynikająca z art. 45 .
A więc, brak dopasowania przez Sejm prawa prasowego do Konstytucji RP, spowodował wobec mnie następstwa i szykany o których pisałem wyżej.
Dlatego uznaję, że wszelkie moje roszczenia w tym zakresie , powinny być skierowane do organu stanowiącego prawo - prawo które okazało się niezgodne z prawami podstawowymi, jakie zawiera Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. W moim przekonaniu, Sejm RP, ustanawiając prawo, powinien kierować się logiką, rozwagą i powagą. Jakiekolwiek niezgodności z Konstytucją RP, przy jego uchwalaniu, bądź jego zmiany, obciąża bezpośrednio Sejm.
Tym samym, skierowanie moich roszczeń do Sejmu, uznaję w pełni za uzasadnione.
W sytuacji pozostawienia mojego żądania bez uwzględnienia, sprawę skieruję na drogę postępowania sądowego.
Z wyrazami szczególnego szacunku
1. zażalenie z dnia 5.01.2006r.
2. wyrok z dnia 21 czerwca 2006r.
3. apelacja Prokuratury od wyroku, z dnia 31.07.2006r.
4. wyrok z dnia 26 października 2006r.
5. wyrok z dnia 27 lipca 2007r.
6. moja apelacja z dnia 20.09.2007r.
7. wyrok z dnia 12.grudnia 2007
8. uchwała Rady Miejskiej z dnia 5 lutego 2008r.
9. obwieszczenie z dnia 21 lutego 2008r.
10. zażalenie z dnia 25.02.2008r.
11. obwieszczenie z dnia 3 marca 2008r.
12. pismo z dnia 17 marca 2008r.
13. zażalenie z dnia 5 maja 2008r.
14. pełnomocnictwo z dnia 7 kwietnia 2008
15. postanowienie z dnia 11 grudnia 2008r.
16. wyrok z dnia 7 marca 2012r.
17. protokół posiedzenia z dnia 23 maja 2012r.
18. druki „Bez cenzury” nr.24 i 25
1.	Egz. nr 1 wraz z załącznikami Marszałek Sejmu p. Ewa Kopacz
2.	Egz. nr 2. Przewodniczący klubu Platforma Obywatelska	p. Rafał Grupiński
3.	Egz. nr 3. Przewodniczący klubu Prawo i Sprawiedliwość	p. Mariusz Błaszczak
4.	Egz. nr 4. Przewodniczący klubu Ruch Palikota	p. Janusz Palikot
5.	Egz. nr 5. Przewodniczący klubu Polskie Stronnictwo Ludowe	p. Jan Bury
6.	Egz. nr 6. Przewodniczący klubu Sojusz Lewicy Demokratycznej p. Leszek Miller
7.	Egz. nr 7. Przewodniczący klubu Solidarna Polska	p. Arkadiusz Mularczyk
8.	Egz. nr 8. Przewodniczący Sejmowej Komisji Ustawodawczej p. Wojciech Szarama
Wysłany: 2014-01-03, 21:25
wiadomo że oskarża prokurator ale tw justyna W skrzypczyk nie pierwszy raz łga
Chojna24.pl Strona Główna » Portal » Felietony i Listy » List radnego Skrzypczyka do Sejmu RP