Source: http://macierzynstwozastepcze.blog.onet.pl/tag/surogatka-a-prawo/
Timestamp: 2018-01-23 05:59:49
Legal References Found: art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 8
 art. 8

art. 619

Art. 189

Art. 115
 art. 3531
 art. 58
 art. 619
 art. 58
 art. 189
 art. 211

Document Content:
Surogatka A Prawo | Macierzyństwo Zastępcze
surogatka a prawo
Opublikowano w Surogatki w innych krajach | Otagowane macierzynstwo zastepcze, macierzyństwo zastepcze a prawo, surogatka, surogatka a prawo, surogatki zagranica | Zostaw komentarz
Opublikowano 20 sierpnia 2014 | Przez Jagoda
Wyjścia mamy dwa: robimy to w Polsce lub zagranicą.
W Polsce jest to proceder z pogranicza szarej strefy, obarczony dużym ryzykiem. Fajnie jeśli uda nam się znaleźć mamę zastępczą z otoczenia, np. koleżankę, kuzynkę, siostrę, sąsiadkę. Gorzej jeśli jest to osoba z ogłoszenia. Zawsze istnieje ryzyko, że surogatka będzie chciała po porodzie zatrzymać dziecko. Prawo jest wówczas po jej stronie.
Przechodzimy procedurę in vitro ( koszt ok. 12 000 zł), zarodek jest wprowadzany do macicy surogatki, dochodzi do ciąży (statystycznie mamy na to 30-40 % -jeśli sie nie uda , procedurę in vitro trzeba powtórzyć). Mama zastępcza rodzi dziecko, my je zabieramy i po 6 tygodniach występujemy do Sądu o adopcję ze wskazaniem. MZ wskazuje nas jako rodziców adopcyjnych swojego dziecka. Sąd przychyla się do tego wskazania i stajemy się prawnymi rodzicami maluszka.
Minusy tego sposobu:
- Przez pierwsze 6 tygodni życia dziecka nie jesteśmy jego legalnymi opiekunami.
- Sąd może się nie przychylić do wskazania MZ i nie przeprowadzić adopcji.
- Musimy mieć pozytywną kwalifikację z Ośrodka Adopcyjnego.
Jeśli MZ jest niezamężna po urodzeniu dziecka ojciec biologiczny je uznaje i zabiera do domu . Po 6 tygodniach MZ zrzeka się praw do dziecka. To otwiera drogę do adopcji dla mamy genetycznej dziecka.
- Sąd może badać czy nie doszło do złamania prawa, np. handlu ludźmi, może zlecić testy DNA, które potwierdzą ojcostwo, aby wykluczyć tzw. dziką adopcję. Ojcu dziecka nie przysługuje prawo do urlopu macierzyńskiego – chyba że surogatka w dniu porodu była zatrudniona na umowę o pracę.
- Matka zastępcza nie może być zamężna, bo wtedy po urodzeniu dziecka , zgodnie z polskim prawem, ojcem z automatu staje się jej mąż.
Musimy pamiętać, że w czasie ciąży płacimy mamie zastępczej za opiekę medyczną, jedzenie, ubrania ciążowe. Po porodzie powinniśmy też zapłacić jej rekompensatę za trud ciąży i porodu, chyba że znajdziemy taką surogatkę, która zrobi to altruistycznie.
Możemy skorzystać z opcji wynajęcia matki zastępczej zagranicą. Główne kierunki to Indie i Ukraina. W przypadku Indii trzeba mieć wize medyczną i szczerze mówiąc nie wiem jak ja uzyskać w Polsce. W przypadku Ukrainy sprawa wygląda mniej więcej tak:
- Jedziemy na ok. 14 dni na Ukrainę na stymulację hormonalną przed in vitro. Kończy się ona pobraniem komórek jajowych i ich zapłodnieniem. Następnie zarodek jest wprowadzany do macicy MZ. Po 9 miesiącach przyjeżdżamy po dziecko. W akt urodzenia wpisani są rodzice genetyczni. Surogatka nie pojawia się w dokumentach. Aby wyjechać z dzieckiem z Ukrainy musimy wystąpić do Ambasady Polski o wydanie paszportu. Trwa to od 1 do 30 dni, ale zazwyczaj kilka dni. U już możemy się cieszyć macierzyństwem. Minusy tego sposobu:
- Koszt procedury na Ukrainie to około 30 000 euro . Jest w tym zawarty koszt utrzymania w czasie ciąży, koszt jednej procedury in vitro z lekami, koszt rekompensaty dla MZ. Jednak spora kwota trafia do agencji pośredniczącej
- Agencje zagraniczne mają bardzo małą skuteczność zabiegów in vitro. Umowy pośrednictwa są tak skonstruowane, że jesli się nie uda za pierwszym razem, a rodzice biologiczni chcą powtórzyć in vitro, muszą dopłacić (koszt procedury jest znacznie wyższy niż w Polsce)
- W przypadku powikłań w czasie ciąży i po porodzie za każdy dzień przebywania dziecka na intensywnej terapii płacimy nawet 300 euro.
Tak więc procedura przystępna, ale koszty ogromne.
W Indiach koszty są niższe, około 29 000 $ jeśli uda się za pierwszym razem i bez komplikacji.
Opublikowano w Macierzyństwo zastępcze | Otagowane jak skorzystać z surogatki, jak zostać surogatką?, surogatka, surogatka a prawo | Zostaw komentarz
Opublikowano 19 sierpnia 2014 | Przez Jagoda
Poniżej korzystny wyrok sądowy dla tych, którzy skorzystali z pomocy matki zastępczej zagranicą i boją się, że urząd polski nie chciałby uznać dziecka w świetle prawa.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna oraz portal: www.abc.zdrowie.pl ( Katarzyna Warecka, data publikacji: 26.06.2014)
Strasburg: odmowa prawnego uznania rodzicielstwa dzieci urodzonych przez surogatkę naruszyła Konwencję
Tak wynika z wyroków Trybunały z 26 czerwca 2014 r. w sprawie nr 65192/11, Mennesson przeciwko Francji, oraz w sprawie nr 65941/11, Labassee przeciwko Francji.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 26 czerwca uznał, iż odmowa prawnego uznania więzi pomiędzy biologicznym ojcem a dzieckiem urodzonym w wyniku procedury surogacji stanowiła naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego dziecka.
Skarga została wniesiona do Trybunału przez dwie francuskie pary, które poddały się procedurom surogacyjnym w Stanach Zjednoczonych. Dzieci urodzone w ten sposób w USA zostały zarejestrowane i prawnie uznane za dzieci skarżących. Mimo to władze francuskie, po powrocie skarżących do kraju, odmówiły prawnego uznania rodzicielstwa skarżących twierdząc, iż ustalenia surogacyjne w świetle prawa francuskiego są sprzeczne z prawem. Przed Trybunałem skarżący zarzucili, iż ten stan rzeczy stanowił naruszenie ich prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, chronionego w art. 8 Konwencji o prawach człowieka.
Trybunał przychylił się częściowo do stanowiska skarżących i stwierdził naruszenie art. 8 Konwencji. Co prawda Trybunał uznał argumenty rządu francuskiego dotyczące powodów, dla których surogacja nie jest prawnie dozwolona w prawie francuskim, to jednak brak uznania więzi rodzicielskiej przez prawo przyniósł skutek w postaci powstania stanu niepewności prawnej co do statusu prawnego nowonarodzonych dzieci. Niepewność taka – zdaniem Trybunału – podważała tożsamość dzieci i negatywnie wpływała na ich integrację w społeczeństwie francuskim, a tym samym stanowiła naruszenie ich prawa do poszanowania życia prywatnego z art. 8 Konwencji. Dzieci urodzone poza Francją zostały uznane przez władze amerykańskie za dzieci skarżących, a mimo to spotkały się z odmową uznania tego statusu przez władze francuskie. Co więcej, biologiczne ojcostwo skarżących w obu skargach było bezsprzeczne, gdyż surogacja w tych sprawach wynikała z niemożności zajścia i donoszenia ciąży przez potencjalne matki. Pomimo biologicznego ojcostwa skarżących i pomimo autentycznej więzi rodzinnej nawiązanej pomiędzy skarżącymi a dziećmi (dzieci mieszkały wszak ze skarżącymi i były przez nich wychowywane od momentu urodzenia) – więź ta nie znalazła prawnego odzwierciedlenia wobec odmowy organów państwowych. Co więcej, w tym stanie rzeczy pojawiło się niebezpieczeństwo, iż dzieci nie uzyskają obywatelstwa francuskiego, co także może zagrozić ich tożsamości i wywołać poważny dyskomfort, zwłaszcza w połączeniu z niejasną sytuacją prawną w sferze stosunków na linii rodzice-dzieci. Te właśnie okoliczności skłoniły Trybunał do stwierdzenia naruszenia art. 8 Konwencji.
W omawianych rozstrzygnięciach Trybunał zwrócił uwagę na szalenie istotną kwestię, a mianowicie na fakt, iż surogacja ma wpływ nie tylko na prawa rodziców, lecz także na prawa powołanych w ten sposób do życia dzieci. W tym miejscu należy także przypomnieć, iż interesowi dzieci – we wszelkich sprawach dotyczących życia rodzinnego i relacji pomiędzy rodzicami a dziećmi – Trybunał zawsze przyznaje znaczenie nadrzędne. W analizie omawianej sprawy Trybunał zwrócił także uwagę na jej szczególny aspekt, a mianowicie na faktyczne, biologiczne ojcostwo skarżących, oraz na znaczenie biologicznego rodzicielstwa jako elementu wchodzącego w skład tożsamości każdego człowieka. Odmowa prawnego uznania więzi pomiędzy rodzicami a dziećmi w tym aspekcie była po prostu sprzeczna z biologiczną rzeczywistością i jednoznacznie niekorzystna dla interesów dzieci. Prawo francuskie okazało się być nazbyt formalistyczne, a organy władzy wyszły poza dopuszczalny margines uznania w sprawach rodzinnych. Miało tym samym miejsce naruszenie Konwencji.
Rodzice i dzieci zwrócili się do ETPC, podnosząc zarzut naruszenia art. 8 konwencji. W wyroku z 26 czerwca 2014 r. trybunał przeanalizował w pierwszej kolejności skargi rodziców. Oceniając ingerencję w prawo do życia rodzinnego, uznał, iż pary nie wykazały, w jaki sposób brak rejestracji dzieci miał przeszkodzić w ich normalnym funkcjonowaniu. Rodziny mogły bowiem osiedlić się we Francji, a mimo niepewności prawnej relacje dzieci i rodziców nie zostały zachwiane. Zatem sądy krajowe we właściwy sposób wyważyły interesy skarżących i interesy państwa.
Do innego wniosku doszedł trybunał, oceniając skargi dzieci. Sędziowie uznali, że pozostawały one w prawnej niepewności. Choć nie budziło wątpliwości, że są potomkami Francuzów, ich obywatelstwo stało pod znakiem zapytania, co mogło negatywnie wpłynąć na ich tożsamość i identyfikację z francuskim społeczeństwem. Ponadto brak rejestracji oznaczał, że nie mogą dziedziczyć po rodzicach. W efekcie ETPC uznał, że doszło do nadmiernej ingerencji w prawo do ich życia prywatnego, doprowadzając do naruszenia art. 8 konwencji. Każdemu z dzieci przyznano po 5 tys. euro zadośćuczynienia.
Przed ETPC na rozstrzygnięcie oczekują kolejne skargi. W sprawie Paradiso i Campanelli przeciwko Włochom władze odebrały dzieci urodzone z włoskich rodziców przy pomocy rosyjskiej surogatki, z kolei w sprawie D. i R. przeciwko Belgii dzieciom urodzonym przez ukraińską surogatkę odmówiono wjazdu na teren kraju. Podobną sprawę wyobrazić sobie można na gruncie prawa polskiego. Zgodnie z kodeksem rodzinnym matką dziecka urodzonego jest kobieta, która nosiła płód, nawet jeśli biologicznie nie ma z nim nic wspólnego. Wyjściem dla rodziców biologicznych jest adopcja, procedura niezwykle skomplikowana, szczególnie gdy dziecko pochodzić miałoby z zagranicy.
Opublikowano 18 sierpnia 2014 | Przez Jagoda
Matką dziecka urodzonego przez surogatkę wg polskiego prawa jest surogatka. Fakt, że dziecko nie jest z nią spokrewnione dla ustawodawcy jest bez znaczenia.
art. 619 k.r.o – Matką dziecka jest kobieta, która je urodziła.
Opublikowano 17 sierpnia 2014 | Przez Jagoda
Dyrektywy unijne nie gwarantują urlopu macierzyńskiego kobiecie, której dziecko urodziło się dzięki umowie o macierzyństwie zastępczym
Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z 18.03.2014 r., sygn. akt C – 167/12 C,D/ST C – 363/12 Z/A.
Sędziowie potwierdzili, że wspomniany urlop ma również zapewnić ochronę szczególnych więzi między kobietą a jej dzieckiem. Cel ten dotyczy jednak wyłącznie okresu następującego po ciąży i porodzie. Przyznanie macierzyńskiego wymaga, by dana pracownica była wcześniej w ciąży i urodziła dziecko. Tym samym przepisy te nie dotyczą kobiet, które skorzystały z umowy o macierzyństwo zastępcze.
źródło: Dziennik Gazeta Prawna, 25.03.2014, autor: Tomasz Zalewski
Opublikowano w Prawo | Otagowane surogatka, surogatka a prawo, surogatka a urlop macierzyński, surogatka w swietle prawa, urlop macierzyński | Zostaw komentarz
Opublikowano 9 sierpnia 2014 | Przez Jagoda
Umowy zawierane między matkami zastępczymi a rodzicami biologicznymi w świetle prawa uznane są za nieważne. Mogą jedynie uporządkować wzajemne oczekiwania między stronami.
Opublikowano w Prawo | Otagowane su, surogatka, surogatka a prawo, surogatka w swietle prawa, umowa surogatka | Zostaw komentarz
Macierzyństwo zastępcze a handel ludźmi
Opublikowano 28 lipca 2014 | Przez Jagoda
Macierzyństwo zastępcze, nawet jeśli jest odpłatne, zgodnie z definicją prawa i orzeczeniami nie wypełnia znamion przestępstwa „handlu ludźmi”
Art. 189a § 1 kk (uprzednio 253 § 1 kk): Kto dopuszcza się handlu ludźmi podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Art. 115. Pojęcie handlu ludźmi
§ 22. Handlem ludźmi jest werbowanie, transport, dostarczanie, przekazywanie,
przechowywanie lub przyjmowanie osoby z zastosowaniem:
4) wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego
pojmowania przedsiębranego działania,
5) nadużycia stosunku zależności, wykorzystania krytycznego położenia
lub stanu bezradności,
6) udzielenia albo przyjęcia korzyści majątkowej lub osobistej albo jej
obietnicy osobie sprawującej opiekę lub nadzór nad inną osobą
– w celu jej wykorzystania, nawet za jej zgodą, w szczególności w prostytucji,
pornografii lub innych formach seksualnego wykorzystania,
w pracy lub usługach o charakterze przymusowym, w żebractwie, w
niewolnictwie lub innych formach wykorzystania poniżających godność
człowieka albo w celu pozyskania komórek, tkanek lub narządów
Orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 2001-03-08 (II AKa 33/01)
Handel ludźmi (dziećmi) jest obrotem przenoszącym własność człowieka jako przedmiotu (towaru) połączonym z przeznaczeniem go celom sprzecznym z ludzką podmiotowościa, szkodliwym dla człowieka. Posłużenie się kryterium przeznaczenia przedmiotu obrotu jest niezbędne, by odróżnić handel od innych działań tyczących przekazania dziecka np. w ramach adopcji (także niezgodnej z prawem), polegającej również na swoistym „obrocie” dzieckiem, który nie liczy się z wolą dziecka, choćby potrafiło ją wyrazić. Gdyby nie ów cel, cel pozytywny i zgodny z interesem dziecka, można by wywodzić, że i tu dokonuje się obrotu człowiekiem jak rzeczą.Notka:Podobnie Sąd Apelacyjny w postanowieniu z dnia 11 stycznia 1995 roku – II AKz 480/94, KZS 1/95 poz. 28. Obecny kodeks karny wyraźnie odróżnia handel ludźmi (art. 253 § 1 kk) od komercyjnych działań organizujących adopcje (§ 2 tegoż artykułu).
Wyrok Sądu Okręgowego w Białymstoku z 2013-03-25 (III K 157/12)
W POLSKIM SYSTEMIE PRAWA ISTNIEJE LUKA PRAWNA POWODUJĄCA BRAK PENALIZACJI ZACHOWAŃ POLEGAJĄCYCH NA PRZYĘCIU FAKTYCZNYM DO SWEJ RODZINY DZIECKA CELEM WYCHOWANIA GO JAK WŁASNEGO W ZAMIAN ZA GRATYFIKACJĘ FINANSOWĄ
Opublikowano w Prawo | Otagowane handel ludźmi, in vitro, macierzyństwo zastepcze a prawo, matka zastępcza, niepłodność, surogatka, surogatka a prawo, surogatka w swietle prawa, surogatki legalne w Polsce, surogatki nie podlegają karze, techniki wspomagania rozrodu | Zostaw komentarz
Poniżej bardzo ciekawy artykuł z Dziennika Gazeta Prawna (wydanie: lipiec 2014):
Polski porządek prawny w żaden sposób nie reguluje problematyki macierzyństwa zastępczego. Wiele krajów debatę o tym złożonym problemie dawno ma już za sobą
Macierzyństwo zastępcze stanowi zjawisko niezwykle złożone, które wiąże się z wykorzystaniem różnego rodzaju technik sztucznej prokreacji, zaś w październiku 2009 r. Światowa Organizacja Zdrowia uznała je za jedną z technik wspomaganego rozrodu. Pojęcie macierzyństwa zastępczego zdefiniować można jako praktykę polegającą na tym, iż dana kobieta zachodzi w ciążę i rodzi dziecko bez intencji jego wychowania, z zamiarem rezygnacji z odpowiedzialności rodzicielskiej na rzecz przyszłych rodziców faktycznych, do czego zobowiązuje się w zawieranej z nimi umowie jeszcze przed poczęciem dziecka. Istotą macierzyństwa zastępczego jest więc porozumienie między kobietą, która zamierza wykorzystać swoje możliwości prokreacyjne, z osobami (lub osobą), które przejąć mają wszelkie prawa nad urodzonym przez nią dzieckiem.
Zaznaczyć należy, iż termin powyższy nie ma charakteru jednolitego – wyróżnia się bowiem cztery typy konfiguracji macierzyństwa zastępczego:
kobieta zostaje sztucznie zapłodniona in vitro (zapłodnienie wewnątrzustrojowe) nasieniem dawcy, a po porodzie dziecko zostaje przekazane dawcy nasienia;
jajo kobiety zostaje zapłodnione in vitro (zapłodnienie pozaustrojowe), embrion zostaje wszczepiony do macicy kobiety zdolnej do donoszenia ciąży, po porodzie zaś dziecko zostaje przekazane dawczyni jaja;
kobieta zostaje zapłodniona in vivo, embrion zostaje wypłukany z jej macicy i wszczepiony do macicy innej kobiety zdolnej do donoszenia ciąży, zaś po porodzie dziecko zostaje przekazane dawczyni komórki jajowej;
komórka jajowa kobiety zostaje zapłodniona in vitro lub in vivo z następnym wypłukaniem go z macicy i wszczepieniem do macicy innej kobiety, a po porodzie dziecko zostaje przekazane osobie trzeciej, tj. dawcy nasienia i jego żonie.
Warto pochylić się nad charakterystyką i rolą samej matki zastępczej. Mianem tym określa się kobietę, która dobrowolnie zgadza się na to, by w procesie prokreacji spełniać funkcję niejako „trzeciej strony”. Rzeczona funkcja może być jednak zróżnicowana odpowiednio do wyżej wskazanych konfiguracji macierzyństwa zastępczego. Tak więc wyróżnić należy rolę:
matki dawczyni komórki jajowej – jest to kobieta, która godzi się na to, aby pobrana od niej komórka jajowa została zapłodniona in vitro i przeniesiona do ustroju innej kobiety, która po urodzeniu dziecka będzie jego matką społeczną;
matki nosicielki – jest to kobieta, która godzi się na to, aby do jej ustroju został przeniesiony zarodek powstały wskutek zapłodnienia komórki jajowej innej kobiety – planowanej matki społecznej;
pełnej matki zastępczej – jest to kobieta, która godzi się na zapłodnienie nasieniem pochodzącym od partnera innej kobiety – planowanej matki społecznej.
Podkreślić należy, iż bez względu na rodzaj kombinacji rola matki zastępczej polega zawsze na urodzeniu dziecka bez intencji jego wychowania i zrzeczeniu się do niego praw na rzecz osób albo osoby, które są planowanymi rodzicami społecznymi przyszłego dziecka.
Na podstawie kryterium powiązania genetycznego między dzieckiem a matką rozróżnić także można podział macierzyństwa zastępczego na:
macierzyństwo zastępcze tradycyjne, w ramach którego matka biologiczna (matka zastępcza) jest zarazem matką genetyczną, bowiem to jej komórka jajowa zostaje zapłodniona nasieniem ojca;
macierzyństwo zastępcze gestacyjne, w którym matka zastępcza nie jest w żaden sposób powiązana genetycznie z dzieckiem.
Powyżej konstrukcje charakteryzują się oddzieleniem macierzyństwa genetycznego od biologicznego, a także faktycznego (socjologicznego), co powoduje liczne kontrowersje natury etycznej. Wobec tak znaczącego stopnia i szerokiego spektrum problematyki w zakresie sfery zarówno moralnej, jak i osobistej prawo absolutnie nie może pozostawać bierne.
Fundamentalnymi zagadnieniami, jakie pojawiają się w kontekście omawianego problemu, są wątpliwości dotyczące sensu, jaki nadać należy pojęciu macierzyństwa, a także ważności umowy o surogację. Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, ściśle wiąże się ona z ogółem praw oraz obowiązków rodzicielskich, których matka zastępcza zobowiązuje się zrzec na rzecz planowanych rodziców społecznych dziecka. Powstaje więc pytanie – czy zjawisko takie można w ogóle określić mianem macierzyństw”? Czy należałoby tworzyć w tym celu swoiste neologizmy w postaci „quasi-macierzyństwa” bądź też używać kolokwialnych i znacznie kontrowersyjnych (choć w znaczącej części jakże trafnych) określeń typu „żywy inkubator” lub „schronisko na 9 miesięcy”, jak nazywają siebie nierzadko same surogatki?
Z całą pewnością stwierdzić można, iż z perspektywy psychologicznej oraz moralnej macierzyństwo zastępcze nie jest obojętne ani dla surogatki, ani dla dziecka. Nie zmienia tego również wprowadzenie (w państwach aprobujących przedmiotową instytucję) fundamentalnej zasady, iż surogatka nie powinna tworzyć więzi z dzieckiem ani przyzwyczajać się do niego. Podstawą jest także odpowiednie przygotowanie do pełnienia funkcji matki zastępczej. Kandydatki przechodzą specjalne testy psychologiczne oraz kursy, gdzie uczone są w kierunku jak największego ich odseparowania emocjonalnego od przyszłego dziecka – nie powinny one głaskać brzucha, mówić do dziecka, wsłuchiwać się w bicie jego serca ani patrzeć na monitor podczas badań USG. Ostatecznie po urodzeniu słusznie byłoby, gdyby wręcz protestowały, kiedy położna chciałaby pokazać im dziecko. Istotnym postulatem w niektórych stanach USA, gdzie ukształtował się swoisty zawód matki zastępczej, jest stabilny stan psychiczny kandydatki na surogatkę oraz pozostawanie przez nią pod permanentną opieką psychologa zarówno podczas ciąży, jak i w okresie połogu.
Najważniejsze problemy związane z procedurą macierzyństwa zastępczego to kwestie ważności umowy o surogację, jej treści, odpłatności, a także ustalenia, którą kobietę należy uznać za matkę i w razie sporów której przyznać prawa rodzicielskie. Umowy o zastępcze macierzyństwo mają złożony charakter i mogą znacząco różnić się co do treści. Stronami tej umowy są: matka zastępcza występująca jako strona zobowiązująca się do określonych świadczeń (zajścia w ciążę w któryś z wymienionych wyżej sposobów, urodzenia dziecka oraz zrzeczenia się do niego praw na rzecz drugiej strony) oraz osoba bądź osoby, które chcą uzyskać prawa do urodzonego przez nią dziecka, występujące jako strona zamawiająca dane świadczenie. Strona zamawiająca zobowiązuje się najczęściej do zapłaty określonej kwoty na rzecz osoby świadczącej oraz do odbioru urodzonego w ten sposób dziecka w celu przyjęcia praw i obowiązków rodzicielskich względem niego. Umowa nie musi być jednak odpłatna, może mieć również charakter darmy.
Fundamentalnym problemem jest – jak wspomniałam – zagadnienie ważności umowy o macierzyństwo zastępcze. Obecnie różne systemy prawne rozwiązują to zagadnienie odmiennie, jednak z tendencją do nieważności tego typu porozumień. W niektórych z nich mamy do czynienia z ewolucją i powolną akceptacją, w innych z kolei nie tylko z nieważnością, ale również penalizacją zjawiska.
Procedura macierzyństwa zastępczego została jednoznacznie uregulowana prawnie w wielu krajach – macierzyństwo zastępcze uznano za legalne m.in. w niektórych stanach USA, Kanadzie, Anglii, Holandii, Grecji, na Ukrainie, Białorusi, w Rosji i Izraelu, a także w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej, np. w Argentynie czy Brazylii. Warto wspomnieć, iż w Stanach Zjednoczonych podczas podpisywania umowy o dziecko obie strony mają zapewnioną pomoc prawną – są dokładnie informowane o swoich obowiązkach i prawach wynikających z umowy oraz o ryzyku prawnym i medycznym związanym z procedurą macierzyństwa zastępczego. Prawo przewiduje rozsądną zapłatę, obejmującą koszty związane z okresem prenatalnym, porodem i połogiem. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii – mówi się tam o rozsądnym odszkodowaniu, które pokrywa wydatki związane z ciążą. Prawo Wielkiej Brytanii zakazuje jednak pobierania opłat za pośrednictwo pomiędzy surogatką a parą zamawiającą ciążę. Zabrania się także reklamowania procedury macierzyństwa zastępczego. Z kolei bezpośredni, prawny zakaz procederu macierzyństwa zastępczego wprowadzony został we Francji oraz na terenie Niemiec.
Polski porządek prawny w żaden sposób nie reguluje problematyki macierzyństwa zastępczego. Wprawdzie kodeks cywilny wyraża zasadę swobody umów bezpośrednio w art. 3531, zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie bądź zasadom współżycia społecznego – jest to realizacja idei swobody kształtowania treści stosunku prawnego – jednak nie jest ona bezwzględna i podlega określonym ograniczeniom. Na gruncie bowiem art. 58 par. 2 kodeksu cywilnego czynność prawna obejmująca zobowiązanie do macierzyństwa zastępczego nie byłaby ważna jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Uznanie ważności umowy o gestacyjne macierzyństwo zastępcze podważałoby także art. 619 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi, iż matką jest kobieta rodząca dziecko – matka biologiczna. Ważna i wywołująca zamierzone skutki umowa stałaby więc w sprzeczności z wspomnianym przepisem ustawy, co w konsekwencji (na podstawie art. 58 par. 1 kodeksu cywilnego) musiałoby zostać uznane za nieważne, bowiem czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna.
Kluczowym problemem umowy o macierzyństwo zastępcze jest również ustalenie, co stanowi jej przedmiot – dziecko, usługa ciążowa czy też przekazanie praw do dziecka? Zgodnie z prawem polskim ciało ludzkie nie może być przedmiotem umowy, ponieważ traktowane jest ono jako res extra commertium, tzn. rzecz wyłączona z obrotu. Tym bardziej nie może być przedmiotem transakcji dziecko – człowiek. Ponadto, zgodnie z przepisami polskiej ustawy karnej – art. 189a par. 1 i 2 (handel ludźmi) oraz art. 211a (organizowanie adopcji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej) – czerpanie korzyści materialnych z macierzyństwa zastępczego (w tym pośredniczenie między surogatką, a ewentualnymi klientami) stanowiłoby przestępstwo.
Omawiany problem jest jednak wielowymiarowy. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy instytucji macierzyństwa zastępczego wysuwają argumenty natury etycznej, społecznej, prawnej, a także religijnej. Jedną z głównych przesłanek akceptacji omawianego zjawiska jest możliwość podarowania bezpłodnym małżonkom nadziei oraz szansy na posiadanie potomstwa bądź też wyjście z sytuacji, gdy istnieją przeciwwskazania natury zdrowotnej zagrażające potencjalnej ciąży. Z kolei konserwatywni przeciwnicy wśród motywów korzystania z macierzyństwa zastępczego wskazują wygodę kobiety, która nie chce nosić własnego dziecka, karierę, w której ciąża mogłaby przeszkadzać, a także obawy o wygląd zewnętrzny, któremu ciąża mogłaby zaszkodzić. Koncentrują się oni również na instrumentalnym, czysto komercyjnym charakterze surogatek oraz traktowaniu planowanych dzieci jako luksusowy towar.
Biorąc pod uwagę powyższe, należy zadać pytanie, czy na podobne moralne obiekcje narażona jest również rola samego dawcy nasienia? Sytuacja jest oczywiście odmienna, jednak ma charakter poniekąd symetrycznej problematyki w stosunku do funkcji dawczyni komórki jajowej. Mimo iż pełne macierzyństwo zastępcze, zwłaszcza w celach komercyjnych, budzi ogólną dezaprobatę moralną, to jednak w odniesieniu do dawców nasienia lub dawczyń komórek jajowych moralne intuicje społeczeństwa są bardziej łaskawe i nie budzą tak silnych kontrowersji. Zasadne wydają się więc kompleksowe uregulowanie problematyki macierzyństwa zastępczego, a także analiza poszczególnych jego przypadków w sposób indywidualny zarówno pod względem przesłanek etycznych, jak i psychologicznych.
W USA podczas podpisywania umowy o dziecko obie strony mają zapewnioną pomoc prawną. Są informowane o ryzyku związanym z procedurą macierzyństwa zastępczego
Opublikowano w Prawo | Otagowane macierzyn, matka zastępcza, surogatka, surogatka a prawo, surogatki, surogatki w szaref strefie | Zostaw komentarz