Source: https://www.saos.org.pl/judgments/379657
Timestamp: 2020-02-21 15:26:37
Legal References Found: art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 35
 art. 477

Document Content:
IX U 302/17 Szczegóły orzeczenia - System Analizy Orzeczeń Sądowych - SAOS
IX U 302/17
Ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1991 r. Nr 7, poz. 24 - art. 35 a; art. 35 b; art. 35 b ust. 2)
III AUa 835/15 VI U 169/16 IX U 169/16 IX U 315/14 IXU 302/17 U 169/16 VI U 922/14
Sygn. akt IXU 302/17
Decyzją z dnia 13 kwietnia 2017 r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, powołując się na treść art. 35 a i 35 b ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, odmówił L. P. prawa do zasiłku macierzyńskiego, podnosząc, że 22 lutego 2017 r. upłynął okres, na który przysługuje ten zasiłek.
L. P. wniosła odwołanie od ww. decyzji domagając się przyznania prawa do zasiłku macierzyńskiego. W uzasadnieniu swego stanowiska ubezpieczona wskazała, iż choć prawdą jest, że złożyła po terminie stosowny wniosek przewidziany w art. 35 b ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, to jednak specyficzne okoliczności związane z przedmiotową sprawą uzasadniają wniesienie odwołania. Odwołująca podkreśliła, iż w chwili urodzenia dziecka, w związku z decyzją Prezesa KRUS o wykluczeniu z ubezpieczenia, nie była objęta tym ubezpieczeniem. Wniosek o zasiłek macierzyński złożyła bezpośrednio po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 8 grudnia 2016 r. (sygn. VI U 169/16), który uwzględnił jej odwołanie od ww. decyzji Prezesa KRUS. W odwołaniu wskazano, że pracownicy KRUS, do których ubezpieczona wielokrotnie zwracała się w ciągu 3 miesięcy po urodzeniu dziecka odmawiali przyjęcia wniosku o przyznanie zasiłku, twierdząc, że skoro trwa postępowanie sądowe, to ubezpieczona nie jest uprawniona do tego zasiłku. W odwołaniu podkreślono, iż ubezpieczona osobiście zwracała się z wolą złożenia takiego wniosku, lecz jej tego odmówiono, a działanie Prezesa KRUS jest wewnętrznie sprzeczne, skoro z jednej strony wymaga się od ubezpieczonej, by złożyła wniosek w okresie, kiedy nie była objęta ubezpieczeniem, a z drugiej odmawia się jej przyjęcia takiego wniosku, kiedy sama próbuje go złożyć. Dodatkowo zaakcentowano, że ubezpieczona również we wcześniejszym okresie została wykluczona z ubezpieczenia społecznego, która to decyzja została ostatecznie zmieniona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 24 października 2016 r. (sygn. III AUa 835/15), a ubezpieczona także złożyła wniosek o wypłatę zasiłku macierzyńskiego (w związku z urodzeniem syna R.) dopiero po uprawomocnieniu się tego wyroku i w tym przypadku KRUS nie widział przeszkód, aby świadczenie wypłacić, co po raz kolejny wskazuje niekonsekwencję działań organu.
W odpowiedzi na odwołanie organ wniósł o jego oddalenie w całości jako bezzasadnego. Organ podkreślił, iż w aktach KRUS brak potwierdzenia, by ubezpieczona po dniu 25 lutego 2016 r., a przed 29 marca 2017 r. próbowała uzyskać informację co do warunków, jakie należy spełnić ubiegając się o zasiłek macierzyński na nowych zasadach albo próbowała przed tą datą składać wniosek o wypłatę świadczenia z tytułu urodzenia młodszego syna. Organ potwierdził, iż ubezpieczona kilkukrotnie stawiała się w P. Terenowej KRUS w S., przy czym dopiero w dniu 29 marca 2017 r. złożyła wniosek o wypłatę zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia dziecka. Organ zaznaczył przy tym, że gdyby ubezpieczona próbowała złożyć wniosek wcześniej, to organ nie miał prawa odmówić jego przyjęcia, a wniosek taki zostałby rozpoznany zgodnie z przepisami. Organ zaprzeczył, by ktokolwiek z jego pracowników udzielił ubezpieczonej informacji, że wniosek nie będzie przyjęty, albowiem w kwestii podlegania ubezpieczeniu rolniczemu toczyło się dwuinstancyjne postępowanie sądowe, decyzja organu o wyłączeniu z ubezpieczeń nie była prawomocna, a złożenie wniosku skutkowałoby zawieszeniem postępowania przed organem do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego. Jednocześnie organ zaznaczył, iż nie wywiódł apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 8 grudnia 2016 r., a zatem również po dniu 31 stycznia 2017 r., nadal z zachowaniem ustawowego terminu, ubezpieczona mogła złożyć wniosek o ustalenie prawa do zasiłku macierzyńskiego. Odnośnie zarzutu, iż przy poprzednim wyłączeniu ubezpieczonej z ubezpieczenia rolniczego organ wypłacił jej zasiłek macierzyński na dziecko, choć wniosek został złożony dopiero po wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie, organ wskazał, iż twierdzenie to nie polega na prawdzie, albowiem wniosek o wypłatę tego zasiłku wpłynął do organu w dniu 14 lutego 2014 r., a dopiero następnie została wydana decyzja o wyłączeniu ubezpieczonej z ubezpieczenia rolniczego.
W toku procesu strony podtrzymały swoje stanowiska, przy czym w piśmie procesowym z dnia 25 lipca 2017 r. ubezpieczona podkreśliła, że stosunek pracowników P. Terenowej KRUS w W. do jej osoby od czasu, kiedy ujawniła, że w ciągu roku okresowo przebywa poza granicami Polski, uległ znacznemu pogorszeniu w sferze relacji interpersonalnych i nie była w stanie uzyskać od pracowników organu w W. jakichkolwiek informacji, choć do placówki w W. stawiała się osobiście.
L. P. w dniu (...) urodziła syna R. B. das N. F. P..
Niesporne, a nadto dowód: odpis skrócony aktu urodzenia – k. 28 akt organu;
W dniu 4 lutego 2014 r. pełnomocnik L. P. – jej ojciec S. F. złożył w P. Terenowej KRUS w S. wniosek o zasiłek macierzyński w związku z urodzeniem R. B. das N. F. P..
Dowód: wniosek o zasiłek macierzyński – k. 18 akt organu;
Decyzją z dnia 28 marca 2014 r. Prezes KRUS stwierdził wobec L. P. ustanie ubezpieczenia społecznego rolników w zakresie ubezpieczenia wypadkowego, chorobowego, macierzyńskiego i emerytalno – rentowego z dniem 12 września 2012 r. A decyzją z dnia 4 kwietnia 2014 r. odmówił L. P. prawa do zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia syna R. B. das N. F. P. z uwagi na wyłączenie z ubezpieczeń społecznych rolników.
L. P. złożyła odwołanie do Sądu Rejonowego w Szczecinie od decyzji z dnia 4 kwietnia 2014 r. oraz do Sądu Okręgowego w Szczecinie od decyzji z dnia 28 marca 2012 r. Postanowieniem z dnia 10 lipca 2014 r., wydanym w sprawie IX U 315/14, Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie zawiesił postępowanie w sprawie odwołania od decyzji z dnia 4 kwietnia 2014 r. wskazując, iż wyrok sprawy zależny będzie od rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego.
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 24 października 2016 r., sygn. III AUa 835/15 zmieniono wyrok Sądu Okręgowego z dnia 28 sierpnia 2015 r., sygn. VI U 922/14 oraz poprzedzające je decyzje Prezesa KRS z dnia 28 marca 2014 r. ustalając m.in., iż L. P. podlega ubezpieczeniu macierzyńskiemu po dniu 11 września 2012 r.
Decyzją z dnia 8 marca 2017 r. Prezes KRUS, rozpoznając wniosek o zasiłek macierzyński z dnia 4 lutego 2014 r., przyznał ten zasiłek oraz uchylił swoją poprzednią decyzję z dnia 4 kwietnia 2014 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Centrum w Szczecinie umorzył postępowanie w sprawie prowadzonej pod sygn. akt IX U 315/14.
Niesporne, a nadto dowód: decyzja z dnia 28 marca 2014 r. – k. 25 akt organu, decyzja z dnia 4 kwietnia 2014 r. – k. 29 akt organu, postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. IX U 315/14 – k. 45 akt organu, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 24 października 2016 r. – k. 7, decyzja z dnia 28 lutego 2017 r. – k. 53 akt organu, decyzja z dnia 8 marca 2017 r. – k. 54 akt organu, postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie z dnia 13 marca 2017 r., sygn. IX U 315/14 – k. 56 akt sprawy;
Decyzją Prezesa KRUS z dnia 30 grudnia 2015 r. L. P. została wyłączona z ubezpieczenia społecznego rolników w zakresie ubezpieczeń emerytalno – rentowego, wypadkowego, chorobowego i macierzyńskiego od dnia 12 września 2015 r.
Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie, w sprawie prowadzonej pod sygn. akt IX U 169/16, zmienił ww. decyzję w ten sposób, iż ustalił, że L. P. poczynając od 12 września 2015 r. nadal podlega ubezpieczeniom społecznym rolników w zakresie ubezpieczenia wypadkowego, chorobowego, macierzyńskiego i emerytalno – rentowego.
Prezes KRUS złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a pełnomocnik organu otrzymał odpis wyroku wraz z odpisem uzasadnienia w dniu 17 stycznia 2017 r. Nie złożył apelacji od wyroku ograniczając się do złożenia zażalenia na koszty procesu zawarte w tym wyroku.
Od maja 2016 r. ubezpieczona w ww. sprawie prowadzonej pod sygn. VI U 169/16 była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
Bezsporne, a nadto dowód: wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 8 grudnia 2016 r. – k. 131 akt VI U 169/16, zwrotne potwierdzenie odbioru z dnia 17 stycznia 2017 r. – k. 141 akt VI U 169/16, zażalenie z dnia 20 stycznia 2017 r. – k. 142-143 akt Vi U 169/16, pełnomocnictwa główne i substytucyjne – k. 85, 86 i 87 akt VI U 169/16;
L. P. w dniu (...) urodziła w D. syna A. P..
Bezsporne, a nadto dowód: odpis skrócony aktu urodzenia – k. 72 akt organu;
L. P. powróciła do Polski w dniu 26 maja 2016 r. W dniu 30 maja 2016 r. L. P. złożyła w P. Terenowej KRUS w S. zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego dwóch synów oraz zgłoszenie swojej osoby do ubezpieczenia społecznego rolników. Decyzją z dnia 22 lipca 2016 r. Prezes KRUS stwierdził, że L. P. podlega ubezpieczeniu społecznemu od dnia 26 maja 2016 . (data powrotu do kraju).
W dniu 22 grudnia 2016 r. L. P. złożyła w P. Terenowej KRUS w S. wniosek o finansowanie z dotacji budżetu państwa składki na ubezpieczenie emerytalno – rentowe w związku ze sprawowaniem osobistej opieki nad dzieckiem.
Wniosek o zasiłek macierzyński w związku z urodzeniem A. P. został złożony przez L. P. w P. Terenowej KRUS w S. w dniu 29 marca 2017 r. Ze złożeniem wniosku L. P. czekała do zakończenia postępowania sądowego dotyczącego decyzji z dnia 30 grudnia 2015 r. wyłączającego ją z ubezpieczeń społecznych rolników. Pozostawała w przekonaniu, że skoro nie jest objęta ubezpieczeniem społecznym rolników, to nie otrzyma zasiłku macierzyńskiego. W dniu 29 marca 2017 r. podczas składania wniosku o zasiłek macierzyński L. P. rozmawiała telefonicznie z pracownikiem P. Terenowej KRUS w W. A. M..
Dowód: zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego z dnia 30 maja 2016 r. – k. 12, zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego rolników – k. 14, oświadczenia z dnia 30 maja 2016 r. decyzja z dnia 22 lipca 2016 r. – k. 13, wniosek o finansowanie z dotacji budżetu państwa składki na ubezpieczenie emerytalno – rentowe z dnia 22 grudnia 2016 r. – k. 18, kopia rejestru interesantów P. Terenowej KRUS w S. – k. 46-49, zeznania L. P. – k. 57-59, 76 w zw. z zeznaniami na rozprawie w dniu 29 marca 2019 r., zeznania świadka S. F. – k. 59-60, zezania M. F. – k. 72-74, zeznania świadka A. M. – k. 74 – 75, wniosek o zasiłek macierzyński – k. 70 akt organu;
Odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 35a ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników zasiłek macierzyński przysługuje przez okres 52 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka przy jednym porodzie. Jak stanowi zaś art. 35 b ust. 2 prawo do zasiłku macierzyńskiego ustala się począwszy od miesiąca urodzenia, jeżeli wniosek o ustalenie prawa do zasiłku macierzyńskiego został złożony w terminie 3 miesięcy licząc od dnia urodzenia. W przypadku złożenia wniosku po terminie, nie później jednak niż w okresach, o których mowa w art. 35a ust. 3, prawo do zasiłku macierzyńskiego ustala się, począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek.
Jak wynika z ww. art. 35 b ust. 2 zasadą jest złożenie wniosku o ustalenie prawa do zasiłku macierzyńskiego w ciągu 3 miesięcy od urodzenia dziecka i wówczas zasiłek przysługuje od miesiąca urodzenia dziecka. Wniosek może też zostać złożony później (wówczas prawo do zasiłku macierzyńskiego przyznaje się od miesiąca, w którym wpłynął wniosek), ale jeżeli nie zostanie złożony w ciągu 52 tygodni od urodzenia dziecka, to skutkuje to utratą prawa do takiego zasiłku (art. 35 b ust. 2 używa sformułowania „nie później niż w okresach, o których mowa w art. 35a ust. 3”, a w przypadku odwołującej okres ten w związku z urodzeniem jednego dziecka przy jednym porodzie wynosił 52 tygodnie).
Przedstawiony powyżej stan faktyczny Sąd w znacznej mierze ustalił na podstawie dowodów z dokumentów szczegółowo przytoczonych w pierwszej części uzasadnienia, których prawdziwości nie kwestionowała żadna ze stron. Zeznania ubezpieczonej oraz jej rodziców miały natomiast wykazać, zgodnie z tezą dowodową zawartą w odwołaniu, iż L. P. w ciągu 3 miesięcy od dnia urodzenia dziecka zwracała się do P. Terenowej KRUS w W. z prośbą o przyjęcie jej wniosku o wypłatę świadczenia macierzyńskiego, a pracownicy organu odmówili przyjęcia tego wniosku. Okoliczność ta nie została przez ubezpieczoną wykazana. Wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu materiał dowodowy zgromadzony w niniejszym postępowaniu nie wskazuje, by ubezpieczona wielokrotnie osobiście zwracała się do pracowników KRUS w terminie 3 miesięcy od dnia urodzenia dziecka, a ci odmawiali jej przyjęcia wniosku. Wręcz przeciwnie, jak wynika z zeznań samej ubezpieczonej powróciła ona do Polski w dniu 26 maja 2016 r., a zatem już po upływie 3 miesięcy od urodzenia dziecka. Ubezpieczona faktycznie stawiała się w Palcówce Terenowej KRUS w S. (a nie w W. jak podano w piśmie stanowiącym odpowiedź na odpowiedź na odwołanie) w dniach 30 maja 2016 r. i 22 grudnia 2016 r., co potwierdzają składane przez nią wnioski szczegółowo opisane powyżej, brak jest natomiast jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, by ubezpieczona chciała podczas tych wizyt złożyć wniosek o przyznanie zasiłku macierzyńskiego, a pracownik organu by jej tego zakazał. Co więcej, sama ubezpieczona wskazała w swoich zeznaniach, iż w dniu 30 maja 2016 r. nie miała przygotowanego wniosku o ustalenie prawa do zasiłku macierzyńskiego. Ubezpieczona zeznała w toku niniejszego procesu: „Nie pamiętam, czy mówiłam tej pani w okienku, że chcę złożyć wniosek o zasiłek macierzyński na dziecko”, „Ja nie wiedziałam, czy jestem objęta ubezpieczeniem społecznym. Ja nie składałam wniosku o zasiłek macierzyński, dlatego, że sprawa objęcia mnie ponownie ubezpieczeniem społecznym była przewlekana”, „Gdybym taki wniosek złożyła, to byłby odrzucony” oraz „Ja nie przypominam sobie takiej sytuacji, aby ktokolwiek z urzędników KRUS powiedział mi, że nie mogę złożyć wniosku o zasiłek macierzyński, ale też nikt nie powiedział mi, że zasiłek mi się należy”. Z informacyjnego przesłuchania ubezpieczonej odebranego podczas pierwszej rozprawy wynika zatem, że przed 29 marca 2017 r. nie podejmowała ona prób składania wniosku o ustalenie prawa do zasiłku macierzyńskiego. Podczas rozprawy w dniu 29 marca 2019 r. ubezpieczona początkowo zeznała, iż była w P. Terenowej KRUS w S. także w styczniu 2017 r., ale potem zeznała, że już nie pamięta, czy wizyta w organie miała miejsce w styczniu czy w marcu 2017 r. Również ojciec ubezpieczonej, będący jej pełnomocnikiem w sprawach dotyczących ubezpieczeń społecznych, nie potwierdził, by ubezpieczona złożyła taki wniosek nie tylko podczas pierwszych 3 miesięcy, ale podczas całych 52 tygodni. Ojciec ubezpieczonej S. F. zeznał, iż „jak się uprawomocnił wyrok sądowy na początku stycznia 2017 roku, czekaliśmy na to, że KRUS nas poinformuje, że córka ma prawo ubiegać się o ten zasiłek macierzyński”. Jednocześnie S. F. zeznał: „wiem, że córka dzwoniła do KRUS-u i tak jej mówiono, że nie może złożyć wniosku o zasiłek”, co pozostaje w sprzeczności z zeznaniami samej ubezpieczonej, która zeznała, iż nie pamięta sytuacji, aby ktokolwiek z urzędników KRUS powiedział jej, że nie może złożyć wniosku. Zupełnie inaczej sprawę przedstawiła natomiast świadek M. F., która zeznała, że to S. F. na początku 2017 r. (w styczniu lub lutym) składał wniosek o zasiłek macierzyński dla córki (ubezpieczona była wtedy u teściów w L.), ale wniosek nie został przyjęty, bu był składany na starym druku, a pracownik organu nie przekazał S. F. nowego druku. Zeznania te nie korespondują ani z zeznaniami samej ubezpieczonej, ani S. F.. W oparciu o zeznania ww. świadków nie sposób zatem ustalić, by ubezpieczona lub ktokolwiek w jej imieniu chcieli złożyć wniosek o zasiłek macierzyński w ww. terminie, a pracownik organu odmówiliby fizycznie jego przyjęcia. Zeznania świadka A. M. pozostają natomiast bez większego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem po powrocie ubezpieczonej do kraju wszelkie wnioski były składane w P. Terenowej w S., zaś świadek była pracownikiem P. Terenowej w W.. Uwadze Sądu nie umknęło, że po przesłuchaniu świadka A. M. ubezpieczona zeznała, iż podczas rozmowy telefonicznej z tą osobą (świadek również potwierdziła, iż rozmawiała z ubezpieczoną telefonicznie w dniu 29 marca 2017 r.) dowiedziała się, że nic jej się nie należy, ale ponieważ nalegała na złożenie wniosku, to dowiedziała się, że teraz może robić co chce, bo wygrała sprawę w sądzie. Niezależnie od przyjęcia, czy rozmowa o dokładnie takiej treści faktycznie się odbyła, ubezpieczona ostatecznie złożyła wniosek w dniu 29 marca 2017 r., a zatem rozmowa ta nie miała wpływu na jej decyzję w zakresie złożenia wniosku. Z zeznań ubezpieczonej, a także jej rodziców wynikało natomiast, iż ubezpieczona pozostawała w przekonaniu, że wniosek o zasiłek macierzyński może złożyć dopiero po zakończeniu sprawy sądowej, która prawomocnie przesądzi okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Niewątpliwie zatem to przekonanie legło u podstaw tego, że ubezpieczona nie złożyła w ciągu trzech miesięcy od urodzenia dziecka wniosku o zasiłek macierzyński. Przyczyny pozostawania w takim przekonaniu skutkujące brakiem złożenia wniosku (raz jeszcze podkreślenia wymaga, iż ubezpieczona nie wykazała, by organ odmówił wcześniejszego przyjęcia wniosku) - w świetle ww. art. 35 b ust. 2 - pozostają w niniejszym procesie w istocie bez wpływu na rozstrzygnięcie, skoro sam upływ terminów w nim przewidzianych powoduje brak możliwości dochodzenia zasiłku macierzyńskiego. Jeżeli natomiast ubezpieczona stoi na stanowisku, iż została wprowadzona w błąd przez pracowników organu (co należałoby uznać za zachowanie bezprawne) lub nie została przez nich pouczona o wszystkich przysługujących jej prawach, do czego, w jej ocenie, byli zobowiązani, to może ewentualnie skorzystać z drogi powództwa cywilnego i to na tej drodze zgłaszać ewentualne roszczenia odszkodowawcze związane z utratą prawa do zasiłku, a nie domagać się samego świadczenia w drodze odwołania od decyzji organu, skoro warunkiem jego przyznania jest złożenie wniosku w określonym terminie, co nie miało miejsca. Na marginesie wskazać również należy, iż na początku lutego 2017 r. niewątpliwie było już możliwe do ustalenia, że organ nie wniesie apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 8 grudnia 2016 r. (termin do złożenia apelacji przez organ upłynął z dniem 31 stycznia 2017 r.), co umożliwiało złożenie wniosku już na początku lutego 2017 r. Ubezpieczona, reprezentowana w ww. sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosek taki złożyła jednak dopiero w dniu 29 marca 2017 r., a zatem prawie trzy miesiące od chwili, kiedy, pozostając w zgodzie ze swoim przekonaniem, mogła go złożyć. Wbrew przy tym twierdzeniom zawartym w odwołaniu z analogiczną do niniejszej sytuacją ubezpieczona nie miała do czynienia w związku z urodzeniem syna R., albowiem wniosek o wypłatę zasiłku macierzyńskiego w związku z jego urodzeniem został złożony w terminie, a organ dokonał zmiany decyzji pierwotnie odmawiającej przyznania zasiłku po wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie w dniu 24 października 2016 r. w oparciu o złożony w terminie wniosek o zasiłek macierzyński.
Mając zatem na uwadze, iż ubezpieczona złożyła wniosek o zasiłek macierzyński w dniu 29 marca 2017 r., a zatem po upływie 52 tygodni od urodzenia syna A., co nastąpiło 25 lutego 2017 r., Sąd, na podstawie art. 477 14 §1 k.p.c., oddalił odwołanie jako niezasadne.