Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-przestepstwo-przeciwko-mieniu-ii-aka-192-15-sad-apelacyjny-w-lodzi-z-2015-11-05.html
Timestamp: 2018-12-11 01:21:08
Legal References Found: art. 410
 art. 286
 art. 410
 art. 7
 art. 7
 art. 410
 art. 7
 art. 7
 art. 410
 art. 410
in fine

Document Content:
Orzeczenie II AKa 192/15 Sąd Apelacyjny w Łodzi
Sąd Apelacyjny w Łodzi z 2015-11-05
II AKa 192/15
st. sekr. sąd. Jadwiga Popiołek
Sygn. akt II AKa 192/15
Przewodniczący: SSA Paweł Misiak
Sędziowie: SA Krzysztof Eichstaedt (spr.)
del. SO Barbara Augustyniak
Protokolant: st. sekr. sąd. Jadwiga Popiołek
przy udziale K. K., Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Łodzi del. do Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi
po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2015 roku
z dnia 6 maja 2015 roku, sygn. akt III K 23/14
2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz oskarżonego F. G. kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu poniesionych przez oskarżonego kosztów obrony w postępowaniu odwoławczym;
Krzysztof Eichstaedt Barbara Augustyniak
Wyrokiem z dnia 6 maja 2015r. wydanym w sprawie III K 23/14 Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uniewinnił oskarżonego F. G. od popełnienia przestępstwa oszustwa.
Wyrok sądu meriti w ustawowym terminie zaskarżył Prokurator Rejonowy w Radomsku, podnosząc zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych i obrazy przepisów postępowania (art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.) oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie niniejszej sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji (zobacz szerzej zarzuty i wnioski apelacyjne k. 689 - 690).
Apelacja prokuratora nie zasługiwała na uwzględnienie. Według autora aktu oskarżenia przestępstwo oszustwa o jakie został oskarżony F. G. polegało na wprowadzeniu w błąd pokrzywdzonych w zakresie zamiaru wywiązania się z zawartych umów najmu powierzchni lokalowych i płatności ustalonego czynszu, co w efekcie nie nastąpiło i spowodowało straty u pokrzywdzonych wynajmujących duże powierzchnie lokalowe firmie oskarżonego w łącznej kwocie 238.768,84 zł.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, iż aby można było przyjąć popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., sąd powinien, dokonując analizy strony podmiotowej, ustalić na podstawie przeprowadzonych dowodów, że sprawca obejmował swoim bezpośrednim i kierunkowym zamiarem nie tylko wprowadzenie w błąd (wyzyskanie błędu itp.) i działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, ale także, iż w momencie działania mającego na celu uzyskanie świadczenia obejmował swym bezpośrednim i kierunkowym zamiarem, że osoba rozporządzająca mieniem czyni to z niekorzyścią dla siebie. W wypadku, gdy o niekorzystnym rozporządzeniu mieniem, a w konsekwencji o korzyści majątkowej po stronie sprawcy (lub innej osoby) przesądza fakt nieuregulowania należności za pobrany towar dla spełnienia znamion strony podmiotowej niezbędne jest ustalenie, że sprawca już w chwili składania zamówienia na towar miał zamiar nieuiszczenia należności za niego, doprowadzając w ten sposób pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (postanowienie SN z dnia 22 listopada 2007r., II KK 147/07, opubl. Legalis; por. także wyrok SN z dnia 21 listopada 2007r., V KK 66/07, opubl. Legalis). W orzecznictwie dostrzeżono także, iż późniejsze niewywiązanie się ze zobowiązania cywilnoprawnego, nawet świadome i celowe, o ile nie należy do zespołu okoliczności poszlakowych wskazujących na pierwotny zamiar oszukańczy sprawcy, nie może dawać podstawy do przypisania odpowiedzialności karnej za oszustwo (postanowienie SN z dnia 13 listopada 2013r., IV KK 322/13, opubl. Legalis).
Oskarżyciel publiczny w pisemnej skardze apelacyjnej podnosząc zarzuty obrazy przepisów postępowania (art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k.) oraz błędu w ustaleniach faktycznych argumentował m. in., iż „z dokumentów niepodważalnie wynika, że kondycja finansowa firmy oskarżonego G. I. Polska była zła. W 2013 r. firma oskarżonego uzyskała dochód tylko w kwocie 66.711,91, natomiast w roku 2012 była już strata w kwocie 168,913,79 zł i w 2013r. strata w kwocie 28.728,23 zł”. W ocenie skarżącego zła kondycja finansowa firmy oskarżonego w zestawieniu z niewywiązywaniem się z zawartych umów i zawieranie kolejnych umów najmu, wskazuje na to, iż oskarżony działał z góry powziętym zamiarem doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Odnosząc się do powyższej kwestii w pierwszej kolejności należy odnotować, iż zapewne na skutek omyłki pisarskiej autor apelacji wskazał, iż w 2013r. firma oskarżonego uzyskała dochód 66.711,91 zł, gdyż zapewne chodziło o rok 2011. Mówiąc o dochodzie jakie firma oskarżonego uzyskała w 2011r. oraz stratach jakie poniosła w 2012r. oraz w 2013r., dla zapewnienia pełnej obiektywności, a tym samym dokonania oceny zgromadzonego materiału dowodowego zgodnie z regułami wynikającymi z treści art. 7 k.p.k. oraz 410 k.p.k., których to naruszenie zarzuca oskarżyciel publiczny, dostrzec należy, czego stara się nie zauważyć już ze zrozumiałych względów autor apelacji, iż: a) umowa najmu powierzchni 700 m 2 ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością (...) została zawarta we wrześniu 2011r.; b) umowa najmu powierzchni 1000 m 2 z Przedsiębiorstwem (...) zawarta została 17 listopada 2011r.; c) umowę najmu powierzchni 1570 m 2 F. G. zawarł z podmiotem gospodarczym (...) spółka z o.o. w dniu 5 lipca 2012r. Z zestawienia tego jednoznacznie wynika, iż dwie pierwsze umowy objęte aktem oskarżenia zostały zawarte w 2011r., a wiec w roku, w którym firma oskarżonego osiągnęła zysk, natomiast ostatnia umowa wprawdzie zawarta została w roku 2012, ale o ewentualnej stracie, która w porównaniu z obrotami firmy oskarżonego była niewielka, oskarżony nie mógł mieć świadomości w połowie roku kalendarzowego, gdyż wówczas była zawierana umowa najmu powierzchni magazynowej z podmiotem gospodarczym (...). Znamienne jest także to, na co zwrócił zasadnie uwagę w pisemnych motywach wyroku sąd meriti, iż załączone dokumenty z Biura (...), które zajmowało się sprawami rachunkowymi firmy oskarżonego wskazywały na zwiększające się obroty w latach 2010 – 2012, i tak odpowiednio w poszczególnych latach przychody wynosiły: 1.827.969,19 zł, 1.923.112,17 zł. i 2.099.276,27 zł. Zestawienie kont syntetycznych i analitycznych wskazuje na wielość podmiotów gospodarczych związanych z działalnością firmy oskarżonego. Nie należy także tracić z pola widzenia faktu, iż oskarżony nie tylko regulował częściowo należności za najem w trakcie trwania umowy najmu, a uiszczonych kwot nie można było uznać za symboliczne, ale także podpisując kolejną umowę najmu, regulował częściowo należności wynikające z poprzednio zawartej umowy.
Z ustaleń faktycznych wynika bowiem, iż F. G. wystawioną przez spółkę (...) fakturę na kwotę 21.018,88 zł spłacał w okresie od 16.12.2011r. do 07.08.2012r. w 10 ratach w kwotach od 1.000 do 10.000 zł. Na poczet faktury wystawionej na kwotę 16.407,88 zł dokonał 3 wpłat w kwotach dwa razy po 1.000 zł i jeden raz 2.000 zł. Na rzecz spółki (...) firma oskarżonego ponadto w całości uregulowała dwie faktury za wynajmem z 23.11.2011r. i 23.12.2011r. na kwoty 22.377 zł i 21.833,25 zł. Wpłat na poczet tych faktur dokonano odpowiednio 23.12.2011r. i 26.01.2012r.
Łączna kwota zadłużenia firmy oskarżonego na rzecz spółki (...) za okres od 17.11.2011r. do 08.08.2012r. wynosiła 237.475,59 zł. Oskarżony wpłacił w okresie od stycznia 2012r. do października 2012r. na poczet tej należności kwotę 63.602,89 zł.
W dniu 17.08.2012r. oskarżony zapłacił na rzecz spółki (...) kwotę 6.150 zł oraz w dniu 19.09.2012r. kwotę 8.610 zł. Oskarżony przekazał także na rzecz w/wym. spółki część posiadanych materiałów o łącznej wartości 11.910,83 zł.
Autor apelacji na str. 4-5 podnosił, iż „oskarżony wiedząc o utracie płynności finansowej, nadal zawierał kolejne umowy, nie wywiązując się z poprzednich.” Sugestia o utracie płynności finansowej firmy oskarżonego w chwili zawierania umów o najem powierzchni z poszczególnymi podmiotami gospodarczymi wskazanymi w zarzucanym oskarżonemu czynie, jest nieuprawniona, albowiem jak już wcześniej wskazano w 2011r. firma oskarżonego osiągnęła dochód, a wówczas to zostały zawarte umowy najmu powierzchni ze spółką (...) oraz Przedsiębiorstwem (...). Tylko z firmą (...) umowa została zawarta 5 lipca 2012r., ale wówczas oskarżony nie mógł jeszcze wiedzieć, iż w ogólnym rozrachunku za 2012r. firma jego poniesie straty, zwłaszcza gdy dostrzeże się, iż w 2012r. przychody firmy oskarżonego wynosiły 2.099.276,27 zł, i były z roku na rok większe, a zestawienie kont wskazuje na wielość podmiotów gospodarczych związanych z działalnością firmy oskarżonego.
Dostrzec należy także to, iż wynajmowane przez oskarżonego hale były wykorzystywane zgodnie z celem w jakim zostały wynajęte. Świadek M. R. potwierdził, iż powodem wypowiedzenia umowy ze spółką (...) była potrzeba wynajęcia większej powierzchni, gdyż klienci zlecali do wykonania coraz to większe konstrukcje. Znalazło to także potwierdzenie w zeznaniach P. L.. Przesłuchana w charakterze świadka R. S. wskazała natomiast na zły stan hali wynajmowanej od spółki (...), na której było bardzo zimno i pracownicy na to narzekali, co wymagało dodatkowego ogrzewania i wiązało się z kosztami. Ponadto hala ta była nieszczelna i lała się woda z dachu podczas opadów.
Oskarżyciel publiczny upatrywał naruszenie art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez ukształtowanie przez sąd meriti swojego przekonania w sposób dowolny, bez poszanowania zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, zaś błąd w ustaleniach faktycznych autor apelacji upatrywał w błędnej ocenie zgromadzonego w toku postępowania karnego materiału dowodowego, a w szczególności przyjęcia realnych możliwości zapłaty za wynajem hal przez oskarżonego.
Postawione w skardze apelacyjnej zarzuty w zestawieniu z ich uzasadnieniem, w realiach niniejszej sprawy stanowią typową polemikę z prawidłowo ustalonym stanem faktycznych i oceną materiału dowodowego jaka została dokonana przez sąd I instancji. Uważna lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi to jednoznacznego wniosku, iż sąd okręgowy ustalając stan faktyczny oraz dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego, uczynił to zgodnie z regułami zasady swobodnej oceny dowodów, to jest: a) wziął pod uwagę całokształt ujawnionych istotnych okoliczności sprawy (art.410 k.p.k.) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art.2 §2 k.p.k.); b) przeprowadził rozważania dotyczące wszystkich okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonej (art. 4 k.p.k.); c) uzasadnił swoje stanowisko wyczerpująco i logicznie, z jednoczesnym uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (art.424§1 pkt 1 k.p.k.) – zobacz podobnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 1990r., WRN 149/90, OSNKW 1991r., nr 7-9, poz. 41. Tak dokonane ustalenia oraz ocena zgromadzonego materiału dowodowego musi zasługiwać na ochronę przewidziana przepisem art. 7 k.p.k., zwłaszcza iż apelacja nie dostarcza żadnych przekonywujących argumentów, które pozwoliłby uznać, że ustalenia faktyczne oraz ocena materiału dowodowego mają charakter dowolny, a nie swobodny.
Konkludując niniejsze rozważania stwierdzić należy, iż autor apelacji nie dostarczył argumentów wskazujący na to, iż wbrew stanowisku wyrażonemu przez sąd meriti oskarżony już w chwili zawierania umowy najmu, z poszczególnymi firmami, miał zamiar oszukańczy.
Okoliczności jakie przytoczone zostały w apelacji, w kontekście całokształtu materiału dowodowego jaki został zgromadzony w przedmiotowej sprawie, nie pozwalają na wyciągnięcie takich wniosków, albowiem niewywiązanie się ze zobowiązania cywilnoprawnego, nie może dać podstawy do przypisania odpowiedzialności karnej za oszustwo, w sytuacji gdy brak jest dowodów, które wskazywałyby na istnienie pierwotnego zamiaru oszukańczego sprawcy. Brak owego pierwotnego zamiaru oszukańczego sprawcy w przekonywujący sposób wykazał w pisemnych motywach wyroku sąd meriti, a argumentacja ta zasługuje na aprobatę sądu odwoławczego. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do skutecznego podnoszenia zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych oraz naruszenia przepisów postępowania, skoro zarzuty te zostały podniesione jedynie formalnie i nie znalazły przekonywującego uzasadnienia, nie tylko w skardze apelacyjnej, ale także w dowodach jakie zostały zgromadzone w niniejszej sprawie.
Warto odnotować, iż zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wskazania wad w sposobie dokonania oceny konkretnych dowodów, czego w przekonywujący sposób skarżący nie wykazał. Z naruszeniem natomiast art. 410 k.p.k. mamy do czynienia wówczas, gdy sąd opiera swoje orzeczenie na materiale nieujawnionym na rozprawie głównej, bądź tylko na części materiału ujawnionego i jego rozstrzygnięcie nie jest wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności. W żadnej mierze natomiast dokonanie oceny dowodów i oparcie się na określonych z nich, przy jednoczesnym odmówieniu wiary dowodom przeciwnym nie stanowi naruszenia dyspozycji art. 410 k.p.k. Nie stanowi więc naruszenia tego przepisu dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych (por. postanowienie SN z dnia 24 marca 2015r., III KK 70/15, Prok. i Pr. 2015r., nr 6, poz. 14). Zaś zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku, jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnych uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego (wyrok SN z dnia 24 marca 1975r., II KR 355/74, OSNPG 1975r., nr 9, poz. 84; zobacz także wyrok SN z dnia 22 stycznia 1975r., I KR 197/74, OSNKW 1975r., nr 5, poz. 58).
W razie nieuwzględnienia apelacji wniesionej wyłącznie przez oskarżyciela publicznego – koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi Skarb Państwa (art. 636§1 in fine k.p.k.). Na koszty procesu składają się zaś m. in. uzasadnione wydatki stron, w tym z tytułu ustanowienia w sprawie jednego obrońcy lub pełnomocnika (art. 616§1 pkt 2 k.p.k.). W tym stanie rzeczy sąd zasądził na rzecz oskarżonego koszty zastępstwa adwokackiego w postępowaniu odwoławczym według norm przypisanych, zwłaszcza iż obrońca oskarżonego w ogólny sposób wnosił „o zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego”, zaś kosztami procesu za postępowanie odwoławcze należno obciążyć Skarb Państwa. Wysokość zasądzonych na rzecz oskarżonego kosztów obrońcy w postępowaniu odwoławczym wynika z treści § 14 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz. 461).