Source: https://sztuka-zdobienia-paznokci.pl/pierwsze-koty-za-ploty-z-mistero-milano/
Timestamp: 2020-05-26 16:13:08
Legal References Found: art. 9401
 art. 9426
 art. 9428
 art. 9429
 art. 9472
 art. 9455
 art. 9443
 art. 9485
 art. 9462
 art. 9486
 art. 9404
 art. 9412
 art. 9436
 art. 9402
 art. 9406

Document Content:
Pierwsze koty za płoty z Mistero Milano. | Twój ekspert od paznokci UK
Lip 28, 2015 | Blog | 28 Komentarze
Zachciało mi się firmówek no i właśnie… TERAZ JA WAS MUSZE PROSIĆ O POMOC :)
Wujek google nie za bardzo pomógł :/
Zakupiłam lakiery hybrydowe Mistero Milano. Nijak nie mogę ich okiełznać :) Przyznam się że nigdy nie miałam problemów z hybrydami. Aż do dzisiaj:) Lakierów zakupiłam 15-cie. Nie są tanie więc sobie wyobraźcie.
2 problemy, których póki co, nie mogę przeskoczyć:
Lakier hybrydowy puszcza kolor po utwardzeniu w lampie UV, i przemyciu go cleanerem, oraz suchym wacikiem także.. Niezależnie jaki to jest kolor.
Lakier hybrydowy po nałożeniu na bazę kurczy się, ucieka i ślizga. Przez co nie mogę dokładnie zabezpieczyć wolnego brzegu paznokcia, ani dociągnąć lakieru do skórek. Wygląda to nieestetycznie, a linia lakieru wokół wału paznokciowego nie jest płynna tylko poszarpana.
Czego używam i to co już wiem, więc tego nie musicie pisać:
Lampa UV 36 W świetlówki wymieniałam wczoraj z hurtowni. Gdyż myślałam że to wina świetlówek.
Baza i top coat Mistero Milano razem, czyli BASE/LUCIDO baza/top 2w1
Być może muszę szukać nowej bazy i top coat osobno:) Nie wiem.
Lakiery i numery lakierów tutaj:
Zestaw lakierów hybrydowych NUDE Mistero Milano
– Lakier PERMANENTE UV BRUGO wrzosowa dolina (nr art. 9401)
– Lakier PERMANENTE UV CASTAGNO VIALE kasztanowa aleja (nr art. 9426)
– Lakier PERMANENTE UV FRAPPE frappe (nr art. 9428)
– Lakier PERMANENTE UV AUTUNNO MATTINA jesienny poranek (nr art. 9429)
– Lakier PERMANENTE UV FIORITURA MAGNOLIA kwitnąca magnolia (nr art. 9472)
Zestaw lakierów hybrydowych Mistero Milano PINK&VIOLET
– Lakier PERMANENTE UV SERATA DELIZIOSA rozkoszny wieczór (nr art. 9455)
– Lakier PERMANENTE UV ANTICO ROSSA antyczny róż (nr art. 9443)
– Lakier hybrydowy LABBRA DI NINFEA usta rusałki (nr art. 9485)
– Lakier PERMANENTE UV LAVENDER NEBBIA lawendowa mgiełka (nr art. 9462)
– Lakier hybrydowy ROSA PALLIDO różowy pudelek (nr art. 9486)
Zestaw lakierów hybrydowych RED Mistero Milano
dla odważnych i pewnych siebie.
– Lakier PERMANENTE UV CARMINIO karminowa czerwień (nr art. 9404)
– Lakier PERMANENTE UV ROSSO INTENSO intensywna czerwień (nr art. 9412)
– Lakier PERMANENTE UV CHILLI PICCANTE pikantne chilli (nr art. 9436)
– Lakier hybrydowy MANDARINO soczysta mandarynka (nr art. 9402)
– Lakier hybrydowy AMARANTO głęboki amarant (nr art. 9406)
Cleaner firma Diamond Cosmetics czyli ci od Semilac.
Jeśli chodzi o uciekający lakier to próbowałam już różnych sposobów:
Przemycie utwardzonej bazy suchym wacikiem. Nie pomogło. Lakier dalej ucieka.
Przemycie utwardzonej bazy cleanerem. To samo.
Jeszcze spróbuję po utwardzeniu przemyć bazę i zmatowić bloczkiem :/ Choć dla mnie to strata materiału bo wtedy bazy muszę dać więcej żeby coś zostało.
Po każdym nałożeniu koloru to samo;( Pozostaje przemycie cleanerem po utwardzeniu i nałożenie kolejnej warstwy koloru. Ale i tak efekt nie jest tak zadowalający jakbym chciała. Zwłaszcza jeśli chodzi o zabezpieczenie samej końcówki, czyli linii włosa hybrydą. Jeszcze spróbuję tak jak z bazą czyli każda warstwa koloru przemycie po utwardzeniu i zmatowienie.
No i znów wychodzi więcej materiału bo zamiast nałożyć 2 warstwy koloru nałożę 3, dla pełnego krycia. Więc mi to nie pasi. Poza tym, że tracę na materiale, czas aplikacji hybrydy się wydłuża a każdy chce szybciej szybciej ja też:)
Drugi problem to zmywanie się koloru. Po utwardzeniu w lampie 2 minuty (próbowałam 4 minuty też), i przemyciu hybrydy wacikiem kolor zostaje na waciku, a na paznokciu zostaje kolor bezbarwny hybrydy, i tworzy się mozaika :)
Muszę nakładać 3 warstwy dla dobrego krycia. Ostatnią warstwę hybrydy przed nałożeniem top coat już nie przemywam, bo znów by mi kolor zszedł, tylko od razu traktuję nabłyszczaczem. Efekt jest taki że hybryda zabarwia pędzelek z topcoatem, więc za każdym razem wycieram pędzelek w wacik, żeby na nowo nabrać top coat z buteleczki, i położyć na paznokieć. Znów strata materiału i czasu:(
Dopiero po utwardzeniu top coatu kolor nie puszcza, więc spokojnie zmywam nabłyszczacz. Ufff…
To co jeszcze mi przychodzi do głowy to utwardzanie paznokci w lampie.
Zwykle nakładam bazę na 5 palców i do lampy UV 36 W na 2 min. Ok.
Kolor: 4 palce do lampy, kciuk robię osobno. To samo 2 minuty.
Być może hybryda utwardza się jeszcze niedostatecznie ( choć próbowałam trzymać kolor nawet 2 razy po 2 min i doopa ), więc spróbuję jeszcze robić każdy paznokieć osobno 1 na 1 , i wkładać do lampy pojedynczo. Będzie to trwać wieeeeki :( Może poskutkuje??
To że firma Mistero Milano jest na poziomie nie wątpię:) Tylko bardzo mnie zaskoczyli;) Zastanawiam się już czy nie reklamować lakierów, bo innej opcji póki co nie widzę:( Hybrydy kupiłam dlatego żeby przyśpieszyć sobie pracę. Nikt nie chce siedzieć z paznokciami w lampie godziny:( Robienie paznokci 1 na 1 z lakierami za 50 zł każdy, jakoś sobie nie wyobrażam:( Z innymi hybrydami nie miałam nigdy problemu. Nawet te kupione z allegro ;)
Co do wytrzymałości hybrydy Mistero Milano: Wytrzymały mi jakoś tydzień, bez primera. Mojej kumpeli podeszły powietrzem od wolnego brzegu po kilku dniach (efekt dobrze nie zabezpieczonej lakierem końcówki paznokcia). Mojej siostrze trzymają się super ( a nie oszczędza paznokci ). Zaznaczę że nie firmówki ( nie będę wymieniać jakie) potrafiły mi się trzymać i 3 tyg. dopóki sam ich nie ściągnęłam. I jaki tu morał?? Spróbowałam teraz z primerem. Póki co odpukać :)
Zastanawiam się czy nie zainwestować w lakiery hybrydowe INDIGO. Wszyscy mówią że nie ma z nimi problemu:) I tak je kupię ;)
Dopiero zaczynam współpracę z Mistero Milano i ich produktami. I nie spodziewałam się takich fajerwerków :) Czekam na ich odpowiedź.
MACIE JAKIEŚ OPCJE ??? U WAS TEŻ TAK SIĘ DZIEJE???