Source: http://dekretowiec.pl/html/prace.html
Timestamp: 2020-08-13 14:15:39
Legal References Found: art. 7
 Art.6
 art.7
 art. 69
 art.7
 art. 1
 art. 7
 art. 9
 art. 7
 art. 1
 art. 7
 art. 9
 art. 7

Document Content:
Od listopada 2006 informacje bieżące są rozsyłane drogą mailową, stąd brak kontynuacji komunikatów
Od listopada 2006 informacje bieżące są rozsyłane drogą mailową, stąd brak kontynuacji komunikatów. Osoby zainteresowane otrzymywaniem darmowych wiadomości redagowanych przez zrzeszenie DEKRETOWIEC proszone są o nadsyłanie na adres mailowy : wgr11 {znany zwierzaczek ;-) } wp kropka pl prośby o malingi (w temacie proszę napisać SUBSKRYBCJA z krótkim opisem swojej sytuacji dekretowej). Zapytania z obszaru szczegółowych zagadnień prawnych proszę kierować do przyjaznego nam autora stron:
www.grunty-warszawskie.blog.pl ; www.responser.blog.pl .
Do rozmów na tematy dekretowe zaprasza blog pod adresem: : reprywatyzacja.evot.org .
Co do zasady Zrzeszenie koncentruje się na problemach osób objętych działaniem dekretu warszawskiego. Z dużą uwagą przypatrujemy się działaniom różnych osób, ugrupowań, polityków i sami jesteśmy obiektem podobnych ocen. Jesteśmy otwarci na taką działalność, która nam umożliwi szybkie ujawnienie się księgach wieczystych albo otrzymanie godziwego odszkodowania. Co do zasady nasza organizacja nie jest przedmiotem do rozgrywania prywatnych uprzedzeń wobec kogokolwiek i jakiejkolwiek organizacji czy partii politycznej. Zdajemy sobie sprawę, że publiczne wystąpienia o godziwe warunki prawne, publiczne wystąpienia o przyjazną administrację nie są obojętne dla szeroko rozumianej polityki i ustanowionego układu sil politycznych, co nie oznacza z rezygnacji z naszych działań na tym polu ale wyznacza imperatyw co do programu działalności i metod jego realizacji. Działania w ramach Zrzeszenia DEKRETOWIEC nie zwalniają nas z aktywnej działalności w ramach obowiązującego systemu prawnego w naszych indywidualnych sprawach. Spotkania nasze służą wymianie doświadczeń, stanowią żywe forum dla dyskusji, prezentacji różnych propozycji dla naszej aktywności i jej realizacji. Co do zasady nieobecni nie mają racji. Grzech zaniechania, agresywność w relacjach nie służą ani nam, ani społeczeństwu. Chcemy współtworzyć, wraz z innymi organizacjami o podobnych celach, nowoczesne środowisko obywatelskie, świadome swych praw i dążeń, odpowiedzialne za sprawy miasta oraz zaangażowane w sprawy stolicy.
Wojciech Gruszczyński , styczeń 2008 r.
Odbyliśmy spotkania z władzami miasta, które reprezentował Zastępca Prezydenta p. Andrzej Jakubiak, Pełnomocnik Prezydenta p.Zbysław Suchożebrski, p.o. dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomości p.Marcin Bajko. Daty spotkań w roku 2007 r. : 10 stycznia, 11 kwietnia, 30 maja, 6 czerwca, 26 lipca , 19 września, 31 października, 19 grudnia .
23 marca uczestniczyliśmy i współorganizowaliśmy II KONGRES OPOR (posiadamy cyfrowe nagrania przemówień).
Prezentowaliśmy projekt uchwały dla Rady Miasta Warszawy o sprzedaży za symboliczną złotówkę dla spadkobierców przeddekretowych właścicieli (nie przyjęta przez miasto) oraz opracowaliśmy projekt ustawy restytucyjnej (w konsultacjach) .
Przed wyborami do parlamentu w październiku 2007 r. wspólnie z PUWN oraz Stowarzyszeniem Warszawiak wystosowaliśmy petycje do kandydatów na posłów i senatorów.
Współuczestniczyliśmy (wraz ze Stowarzyszeniem Warszawiak i PUWN) 10 października 2007 roku w konferencji prasowej pod hasłem AFERA HOMEGATE, na której upubliczniliśmy aktualne zagadnienia związane z gruntami warszawskimi (posiadamy multimedialne prezentacje i nagranie), wspomagał nas dzielnie Prezydent PUWN Mirosław Szypowski . Obecnością zaszczycili nas m.in. Pełnomocnik Prezydenta RP Nelly Rokita (PiS), wiceprezydent Warszawy Andrzej Jakubiak , Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy p. Ewa Malinowska-Grupińska.
21 listopada na posiedzeniu komisji Rady Warszawy i w dniu następnym 22 listopada na Radzie Warszawy ostrzegaliśmy przed sprzedażą lokali użytkowych w budynkach wielolokalowych i byliśmy świadkami uchwalenia apelu Rady Warszawy do władz Polski o ustawę znoszącą negatywne skutki dekretu Bieruta.
Opracowaliśmy dla Państwa dwa free e-booki : „Dekret Bieruta i co dalej?” oraz „Wykładnia prawa” (wybór orzeczeń sądowych). Polecamy e-book dostępny w internecie „Wykładnia w prawie administracyjnym” Wojciecha Jakimowicza.
Otrzymaliśmy odpowiedzi na zapytania w trybie udostępniania informacji publicznej:
- od Okręgowego Sądu Najwyższego : dane statystyczne pozwów o wydanie nieruchomości
- od władz miasta : dane statystyczne pozwów o wydanie nieruchomości, statystyka rozpatrywanych wniosków o własność czasową, sprawozdania z działalności Pełnomocnika Prezydenta m.st. Warszawy p.Zbysława Suchożeberskiego, opis procedury przy sprzedaży nieruchomości w trybie uchwały z 19 października 2007 r., statystykę projektowanych i zatwierdzonych planów zagospodarowania przestrzennego w dzielnicach dekretowych, statystykę lokali użytkowych w dzielnicach dekretowych. Większość opublikowana w zakładce OGŁOSZENIA
W technologii serwera freebot wygenerowaliśmy dla Państwa 83 mailingi w okresie od listopada 2006 r. do października 2007r. . Ze względu na koniec darmowego okresu promocyjnego serwisu freebot przeszliśmy na tradycyjną technologię mailową. Tych nie zliczyłem.
Ponadto nawiązaliśmy współpracę z kolejnymi posłami i nadal nawiązujemy kontakty z innymi biurami poselskimi do czego i Państwa zachęcam.
Co w roku przyszłym? c.d.n. ;-)
Wojciech Gruszczyński, Warszawa 08 stycznia 2008 roku
Miło mi poinformować iż na zebraniu 24.03.2007 uchwałą 02/2007 w poczet członków zostali przyjęci: Włodzimierz Rynowiecki, Artur Łączyński, Hubert Wierzbowski, Jerzy Białek, Henryk Molenda, Andrzej Zelczak, Jan Chechłacz.
W dniu 19 marca 2007r. odbył się II Kongres Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Rewindykacyjnych, w którym wzięli udział nasi przedstawiciele.
Wykłady przedstawili m.in. adw. Roman Nowosielski i adw. Gotkowicz www.ng.gda.pl „Reprywatyzacja -stan obecny , perspektywy , zagrożenia”,
dr. Robert Gwiazdowski i Kamil Kajetanowicz z Centrum im. Adama Smitha na temat „Ekonomiczne skutki braku reprywatyzacji”,
przewodniczący OPOR i wiceprezydent UIPI prezes PUWN Mirosław Szypowski „Dlaczego w Polsce nie przeprowadza się reprywatyzacji?”.
W dniu 14 marca 2007r. w naszych katolickich mediach Radio Maryja i TV TRWAM , tradycyjnie nas popierających, odbyła się 3-cia audycja z cyklu RUGI WARSZAWSKIE – ROZMOWY NIEDOKOŃCZONE. Tym razem rozmówcami byli nasi dekretowcy Ewa Latoszek, Radosław Kieryłowicz, Artur Łączyński.
Dostępne są nagrania audycji mp3 http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=4556
i http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=4557
oraz poprzednie z 16.07.2005r. „Rugi z nieruchomości warszawskich i sprzedaż gruntów Konstancińskich” gościami byli Izabela Brodacka-Falcman, mec. Aleksandra Wawrzyniak, Jan Maria Jackowski, Jan Chechłacz, Jarosław Majewski
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=916 ,
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=917
i z 2006-01-19 „Czy właścicielom przedwojennych posesji w Warszawie grożą obecnie eksmisje?” Aleksandra Wawrzyniak, Grzegorz Szymborski, Adam Puzio
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=560
w dniu 10.01.2007 roku odbyło się pierwsze spotkanie przedstawicieli miasta w osobie wiceprezydenta Andrzeja Jakubiaka i dyr. Marcina Bajko z dekretowcami. Dekretowców reprezentowały delegacje : jedna pod przewodnictwem pana Mirosława Szypowskiego Prezydenta Unii Właścicieli Nieruchomości druga pod przewodnictwem pana Wojciecha Gruszczyńskiego Przedstawiciela Zrzeszenia Osób Objętych Dekretem Warszawskim.
Spotkanie miało charakter roboczy. Wymieniono wzajemne zapatrywania na rozwiązanie problemu dekretowego. Podkreślono, że miasto nadal działa w oparciu o obowiązujące przepisy prawa tzn. dekretu z 26.10.1945 r. i ustawy o gospodarce nieruchomościami. Pan wiceprezydent Andrzej Jakubiak wyraził wolę władz miasta rozwiązania problemu, zastrzegając się na uwarunkowania prawne i skomplikowanie problemu.
Dyr. M Bajko zaprezentował statystykę obrazującą omawiany problem: złożono ok 17 tys wniosków dekretowych z czego rozpatrzono 8 tys. odmownie. Pozytywne decyzje o przyznaniu wieczystego użytkowania dotyczyły ok. 2 tys. spraw.
Otwartych jest 4,5 tys. Postępowań. Dla 2,5 tys. nie ma ustalonych spadkobierców. 500 ma nieustalony stan geodezyjny.
P.Wojciech Gruszczyński zwrócił, uwagę, że w tej statystyce brakuje dwóch liczb też będących miarą omawianego zjawiska: liczba uchylonych odmownych decyzji oraz liczba decyzji wydawanych rocznie przez Wydział Dekretowy. W tym drugim przypadku jest to poziom 200 decyzji i którego to poziomu miasto nie zwiększy z przyczyn organizacyjnych.
Dyr.M.Bajko ocenił liczbę uchylonych decyzji na 2,5 tys., nie wykluczył, że będzie to nawet w przyszłości i 8 tys.
Prezydent Mirosław Szypowski powtórzył propozycję nowelizacji dekretu Bieruta poprzez przywrócenie terminu składania wniosków.Propozycje tę składał w grudniu 2005 roku na ręce przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska.
Przedstawiciele miasta udostępnili projekt o reprywatyzacji nieruchomości warszawskich oraz o rekompensatach i odszkodowaniach za niektóre nieruchomości warszawskie przejęte przez państwo.
Projekt ten będzie zaopiniowany przez środowiska dekretowe.
Pani dr Ewa Wierzbowska z delegacji Zrzeszenia DEKRETOWCA omówiła propozycję uchwały dla rady Miasta Warszawy na mocy, której przy minimalnej opłacie (symbolicznej złotówki) następcy prawni mogliby uzyskać prawo własności.
Propozycja ta spotkała się z zarzutem niezgodności z ustawą gospodarki nieruchomościami. Również przedstawiciele miasta wyrazili wątpliwości co do zasadności obejmowania następców prawnych . Są zwolennikami zawężania kręgu podmiotów do spadkobierców.
Ustalono, że następne spotkanie odbędzie się za około 2 tygodnie.
Życzeniem gospodarzy jest utrzymanie ze środowiskiem dekretowym kontaktu i nie prowadzenie dialogu poprzez media .
Przedstawiciel Zrzeszenia Wojciech Gruszczyński
Zrzeszenie otrzymało pismo z Kancelarii Prezydenta RP z dnia 27.10.2006 r. (udostępnione na naszej stronie w dziale USTAWA – PRACE), w którym zapowiedziano ukończenie prac (w bliżej nieokreślonym czasie) nad ustawą znoszącą skutki dekretu Bieruta. Jednocześnie powołano się na prawo lokalne, w szczególności na uchwałę październikową, o której informowano nas odrębnym pismem z dnia 24.10.2006 (udostępnione na naszej stronie w dziale RUGI WARSZAWSKIE) , które ułatwia, w rozumieniu autora pisma, uzyskanie regulacji prawnej nieruchomości dekretowej.
Jedna z rodzin udostępniła nam pismo urzędowe z 30 listopada 2006 r. : odpowiedź dyr. M.Bajko na wniosek o skorzystanie z dobrodziejstwa przytoczonej uchwały, w którym przeczytaliśmy : „Cytowana uchwała stanowi jedynie podstawę do udzielenia bonifikaty od pierwszej opłaty z tytułu oddania w użytkowanie wieczyste na rzecz wskazanych wyżej osób. Nie stanowi ona natomiast podstawy do wyrażania zgody na oddanie w użytkowanie wieczyste wspomnianych nieruchomości.
Powyższe wynika z faktu, iż przedmiotowej uchwały nie można zaliczyć do oczekiwanych zarówno przez Biuro Gospodarki Nieruchomościami jak i przez Pana zmian legislacyjnych umożliwiających uzyskanie tytułu prawnego do nieruchomości przejętych na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U. nr 50 poz.279) wszystkim tym, którzy nie złożyli wniosku o przyznanie użytkowania wieczystego w trybie tegoż dekretu.”
W ten oto sposób przed wyborami Prezydenckimi pracownicy urzędu (znani są nam autorzy projektu uchwały) m. st Warszawy przekazali Komisji Infrastruktury, a ta z kolei Radzie Warszawy, do przegłosowania martwy przepis. Działo się to w gorącym przedwyborczym okresie walki o fotel Prezydenta Warszawy .
W związku z powyższymi urzędowymi pismami Przewodniczący Zrzeszenia Wojciech Gruszczyński przeprowadził w grudniu trzy spotkania z dekretowcami, w czasie których dyskutowano nt:. istnienia lub braku ochrony konstytucyjnej naszych dążeń, o braku podstaw prawnych do zwrotu nieruchomości warszawskich, oraz o roli Dekretu w aktualnym systemie prawnym i możliwościach jakie stwarza ustawa gospodarki nieruchomościami. Przypomnieliśmy, że deklaracje wyborcze nie znajdują oparcia w interpretacji prawa przez urzędników. Do dnia dzisiejszego prawo i jego realizacja nie odzwierciedla naszych pragnień do odzyskania nieruchomości lub godziwego ekwiwalentu.
Nasze dyskusje zaowocowały poprawieniem projektu uchwały dla dekretowców opracowanej przez woluntariuszy, którzy działając w porozumieniu ze Zrzeszeniem, pragną stworzyć podstawy prawne dla uzyskania prawa własności bez istotnych obciążeń dla rodzin dekretowych. Projekt będzie przedstawiony obecnym władzom Warszawy. Jest nam znana przychylność zarówno Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz jak i vice-prezydenta Andrzeja Jakubiaka dla rozwiązania problemu dekretowego. Mamy nadzieję, że nasz problem nie stanie się przedmiotem gry pomiędzy głównymi obozami politycznymi w najbliższych latach ale przedmiotem ich troski.
Przedstawiciel Zrzeszenia Osób Objętych Dekretem Warszawskim
„DEKRETOWIEC”
w 61-szą rocznicę Dekretu
Kilkunastoosobowa grupa dekretowców pikietowała 26 października 2006 roku przed Parlamentem. Wśród nich byli członkowie naszego Stowarzyszenia i sympatycy. Zmagania ze skutkami stosowania dekretu mogą czasami przywodzić na myśl symbole takie jak „chocholi taniec” albo „złoty róg”. Parafrazując słynny dialog z dramatu „Wesele” na pytanie „Co tam panie w polityce?”, my , możemy odpowiedzieć : „Dekret Bieruta trzyma się mocno!”. I co ? „Nie ma mocnych”?! Wielu już było śmiałków, wiele już było pomysłów: począwszy od unieważnienia dekretu do wprowadzenia nowego terminu zawitego dla wniosku o wieczyste użytkowanie czy to w samym dekrecie czy to w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Obowiązywała do 12 października 2005 r. ustawa lex specialis dająca przywilej dekretowcom bezpłatnego przekształcenia wieczystego użytkowania w prawo własności. Dlatego trzymaliśmy na manifestacji transparent „PRZYWRÓCIĆ W USTAWIE BEZPŁATNE PRZEKSZTAŁCENIE”. Ministerstwo Skarbu Państwa, Anno Domini 2006, proponuje 15% rekompensatę - dlatego przyszliśmy na manifestację ze znakami „ZAKAZ 15%” .
Miłym zaskoczeniem była obecność p. posłanki Hanny Gronkiewicz-Waltz, która dostrzegła nas i podeszła do dekretowców. Znaliśmy ją z wcześniejszych spotkań. I tym razem potwierdziła zainteresowanie naszym problemem. Zebrani przekazali jej uwagi na temat okoliczności nowej uchwały Rady Miasta i skomentowali wypowiedź dyr. Marcina Bajko o rzekomym braku dodatkowych opłat za przekształcenie. Na pamiątkę naszego spotkania otrzymała, tak jak inni uczestnicy manifestacji, ulotkę naszego Zrzeszenia o następującej treści:
Spotykamy się w 61 rocznicę wydania dekretu „o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy” (Dz.U. nr 50, poz. 279), którego negatywne skutki odczuwa wielu mieszkańców Stolicy. Cofnięcie prawa własności i oddanie losów naszych wniosków dekretowych o własność czasową w ręce urzędników spowodowało nadużycia czego dowodem są liczne skuteczne odwołania od decyzji administracyjnych wydanych z naruszeniem prawa i przeciągające się postępowania administracyjne o nadanie wieczystego użytkowania.
Oczekujemy przełomu prawnego i politycznego umożliwiającego nam przywrócenie prawa własności.
Tymczasem w roku 2005 wielu dekretowców otrzymało pozwy o wydanie nieruchomości oraz Parlament RP uchwalił nową ustawę 29 lipca 2005 r. (weszła w życie nomen omen 13 października 2005 roku (sic!) ) „o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości”, w której zniknął dotychczasowy obowiązujący zapis : „Przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności następuje nieodpłatnie na rzecz użytkowników wieczystych oraz ich następców prawnych: (...) którym przyznano jako dotychczasowym właścicielom lub ich następcom prawnym prawo wieczystej dzierżawy lub prawo zabudowy (prawo użytkowania wieczystego), na podstawie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, bez względu na termin przyznania tego prawa lub termin wniesienia czynszu lub opłaty.” Prawo to obowiązywało jako Art.6.1.6) ustawy z dnia 4 września 1997 r. „o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności” do 12 października 2005 roku.
DOMAGAMY SIĘ PRZYWRÓCENIA w/w PRAWA W USTAWIE .
na okoliczność podjęcia uchwały przez Radę Miasta Warszawy
19 października 2006 r. Rada Warszawy przyjęła większością głosów uchwałę adresowaną do rodzin i osób będących właścicielami lub spadkobiercami po przedwojennych właścicielach i posiadają nieruchomość zabudowaną i wykorzystaną na cele mieszkalne a co do której nie został złożony żaden wniosek o ustanowienie wieczystego użytkowania (o zwrot). Osoby te, w myśl uchwały, mają prawo do bonifikaty 99% od pierwszej opłaty wieczystej (tzn. muszą zapłacić 1% od kwoty 25% wartości nieruchomości). Poniosą również koszty przygotowania nieruchomości do sprzedaży jak i opłaty notarialne i sądowo-wieczyste.Dalsze roczne opłaty za wieczyste użytkowanie są na zasadach "komercyjnych".
Do uchwały, która po publikacji w Dzienniku Województwa Mazowieckiego nabierze mocy prawnej, powinny być wydane tzw. zarządzenia wykonawcze.
Osoby, które dotychczas składały wniosek w trybie dekretu z mocy art.7 nadal podlegają procedurze "ścieżki dekretowej" w wyniku, której opłata za wieczyste użytkowanie będzie wynosić 0,3% wartości nieruchomości rocznie.
Dekretowcy otrzymujący wieczyste użytkowanie po 13 października 2005 roku nie są objęci przywilejem bezpłatnego przekształcenia w prawo wieczyste na mocy nowej ustawy o przekształceniu tych praw. Podlegają działaniu uchwały Rady Miasta Warszawy z 22 czerwca w sprawie bonifikat przy oddawaniu w użytkowanie wieczyste nieruchomości na rzecz poprzednich właścicieli lub ich spadkobierców, która przyznaje 60 % bonifikaty (powiekszanej o 1% za każdy rok użytkowania wieczystego) od opłaty liczonej zgodnie z art. 69 ustawy o gospodarce nieruchomościami .
Łatwo zauważyć, że osoby otrzymujące wieczyste po 13 października 2005 r. czy to z mocy art.7 dekretu (jest co najmniej kilkaset takich rodzin a w 2006 roku do tej pory wydano około 300 decyzji pozytywnych) czy z mocy uchwały październikowej - obecnie nie mają stażu posiadania prawa wieczystego użytkowania (zwiekszającą bonifikatę), który posiadają osoby, które otrzymały wieczyste znacznie wcześniej.
Problem ten może rozwiązać przywrócenie stosownego przywileju dla dekretowców o braku odpłatności w ustawie o przekształceniu prawa wieczystego w prawo własności .
Dlatego ze zdumieniem wysłuchaliśmy publicznego oświadczenia p.o. dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcin Bajko cytowanego przez prasę :"Osoby te, zaraz po otrzymaniu dokumentu o użytkowaniu gruntu, mogą zwrócić się do miasta o przekształcenie tego prawa we własność. Nie będą za to dodatkowo płacić. Szkoda że nie podano podstawy prawnej.
Dlaczego zdecydowano się na to rozwiązanie?
W rozmowach z Ministerstwem Skarbu Państwa p.Prezydent Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz poniósł fiasko tzn okazało się, że projekt ustawy nie jest gotowy a jeśli byłby to procedura
legislacyjna dla ustawy jest dłuższa niż uchwały. Czas przedwyborczy szczególnie jest cenny. Zaś na temat samej ustawy przygotowywanej przez Ministerstwo Skarbu Państwa stanowisko zajął p. Mirosław Szypowski szef Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości :
"tam, gdzie byłoby to tylko możliwe należałoby mienie oddać w naturze, bez żadnych dodatkowych rozliczeń. (...) zamiast planowanego obecnie symbolicznego odszkodowania w wysokości 15%
należałoby wypłacić odszkodowanie w kwocie odpowiadającej wartości utraconego mienia albo w ratach albo w bonach skarbowych."(cyt za Gazeta Prawna 17.10.2006 r. ) z czym się całkowicie zgadzamy.
Przedstawiciel Zrzeszenia Osób Objętych
z dnia 08.10. 2006r
Stowarzyszenie DEKRETOWIEC nie uczestniczyło w sobotę 7 października 2006 w żadnej demonstracji lub pikiecie w Warszawie. Dzień 7 października był dniem manifestacji głównych partii politycznych wobec wydarzeń nie mających bezpośredniego związku z kwestią gruntów warszawskich. Masowy charakter wieców i pochodów wykluczał racjonalne i godne przedstawienie naszego problemu. Nadal aktualny pozostaje apel o udział w spotkaniach z kandydatami na prezydenta Warszawy oraz z radnymi w celu
prezentacji naszych oczekiwań. Jednocześnie mamy nadzieję, że rozmowy p. Prezydenta Kazimierza Marcinkiewicza z Ministerstwem Skarbu Państwa przyniosą efekt w postaci projektu odpowiedniej ustawy zaopiniowanej przez środowisko dekretowców jak również, że klub radnych PiS zajmie merytoryczne stanowisko wobec propozycji uchwały Rady Miasta dotyczącej bonifikat dla dekretowców przy odzyskiwaniu prawa własności drogą pierwokupu zaś praca merytorycznych komórek miasta zostanie usprawniona.
”DEKRETOWIEC”
APEL z dnia 20.09.2006 r
Zrzeszenie DEKRETOWIEC apeluje do wszystkich osób i rodzin pokrzywdzonych w wyniku stosowania dekretu z 25.10.1945 r. o aktywny udział w spotkaniach z kandydatami na prezydenta Warszawy oraz z radnymi. Musimy przypominać i uświadamiać przyszłym włodarzom miasta, że :
- odbudowa Warszawy, którą w założeniu miał usprawnić dekret, została dawno zakończona i dlatego nieruchomości nie wykorzystane na ten cel powinny być zwrócone w naturze właścicielom.
- za nieruchomości przejęte bezekwiwalentnie i wykorzystane na cele publiczne powinno być wypłacone godziwe odszkodowanie,co gwarantował dekret (art. 9 dekretu)
- sprawy zwrotów przejętych nieruchomości z pogwałceniem prawa lub sprawy odszkodowań i rekompensat powinny być sprawnie i szybko rozpatrywane, dotyczy to również wniosków dekretowych z lat 40-tych (art. 8 dekretu).
Już w 1996 roku Trybunał Konstytucyjny ocenił działalność administracji PRL w zakresie realizowania w/w dekretu w sposób następujący: "byli właściciele tzw. gruntów warszawskich nie zostali potraktowani przez władze publiczne w sposób zgodny z zasadami sprawiedliwości społecznej oraz z zasadą ochrony zaufania do państwa i stanowionego przezeń prawa” (z treści uzasadnienia do uchwały TK z dnia 18 czerwca 1996 r. Sygn. akt W. 19/95) .
Niestety w ocenie wielu warszawiaków ta polityka nie została zmieniona w ostatniej dekadzie, czego dowodem były i są: liczne procesy o wydanie nieruchomości nasilone w 2005 roku, trwająca bierność aparatu administracyjnego w załatwianiu spraw dekretowych jak również brak ustawowego rozwiązania wychodzącego na przeciw oczekiwaniom środowiska dekretowego.
Dlatego Prezydent Warszawy, urzędnicy wykonujący swoje obowiązki i radni nie mogą być obojętni wobec losu naszych rodzin, które nie mogą ujawnić swoich praw w księgach wieczystych a wiele innych zostało pozbawionych rodzinnego majątku na wskutek działania administracji.
Niechaj czas wyborów w Warszawie będzie dla nas czasem wzmożonej aktywności społecznej, niech Warszawa stanie się miastem przyjaznym nie tylko dla przyjezdnych ale i rodowitych warszawiaków.
z dnia 20.09.2006 r.
Stowarzyszenie DEKRETOWIEC złożyło 3 sierpnia 2006 roku petycję - list otwarty podpisany przez 25 dekretowców (treść opublikowaliśmy w komunikacie nr 7 ) w Kancelarii Prezydenta RP oraz w Kancelarii Premiera. Odpowiedzi w imieniu Pana Prezydenta i Pana Premiera udzieliło Ministerstwo Skarbu Państwa, w którym krótko scharakteryzowano główne założenia projektu „ustawy o regulacji skutków prawnych dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy” w sposób następujący :
(...) projekt przewiduje trzy formy regulacji roszczeń w zależności od konkretnej sytuacji prawnej osoby zainteresowanej:
• Ustanowienie użytkowania wieczystego nieruchomości przejętej (jeżeli osoba zainteresowana złożyła wniosek w terminie przewidzianym dekretem i nieruchomość nie jest obciążona prawami osób trzecich).
• Odszkodowanie jeżeli osoba zainteresowana złożyła wniosek w terminie przewidzianym dekretem i nieruchomość jest obciążona prawami osób trzecich).
• Rekompensatę w wysokości 15% wartości przejętej nieruchomości (dla osób, które nie złożyły w obowiązującym wcześniej terminie wniosku o prawo ustanowienia użytkowania wieczystego).
Do ukończenia prac nad projektem niezbędne jest uzgodnienie z Miastem Stołecznym Warszawa wielkości udziału Miasta w finansowaniu
wypłat z państwowego funduszu celowego pod nazwą Fundusz Reprywatyzacyjny, z którego przewiduje się finansowanie świadczeń pieniężnych przewidzianych obydwoma projektami ustaw („reprywatyzacyjnej" i "warszawskiej"). Łączny koszt wypłaty wypłat odszkodowań i rekompensat szacuje się na poziomie ok. 12 - 13 mld zł.(...)
Niezależnie od powyższego trwa bezpośrednia korespondencja Stowarzyszenia z Ministerstwem Skarbu Państwa w celu udostępnienia treści w/w projektu.
Przedstawiciele naszego Zrzeszenia brali udział w rozmowach z głównymi kandydatami na stanowisko Prezydenta Warszawy p. Kazimierzem Marcinkiewiczem oraz Hanną Gronkiewicz-Waltz zwracając uwagę na oczekiwania środowiska dekretowców i trudności w ich realizowaniu.
Dzięki naszym interwencjom i innych osób zainteresowanych rozwiązaniem narosłego problemu, interpelację poselską wniosła p. Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) zaś zapytanie do Komisarza Mirosława Kochalskiego oraz Ministerstwa Skarbu Państwa wystosował poseł Artur Górski (PiS). Są to posłowie, którzy w kilku innych oficjalnych wypowiedziach potwierdzili swoje zaangażowane na rzecz środowiska dekretowców.
W dniu 29 sierpnia 2006 na podstawie § 13.2 Statutu Zrzeszenia DEKRETOWIEC na funkcję przedstawiciela stowarzyszenia, po Adamie Puzio powołano Wojciecha Gruszczyńskiego.
W dniu 22 lipca 2006 roku członkowie stowarzyszenia brali udział w manifestacji pod Parlamentem z transparentem "PRAKTYKA WŁADZ ADMINISTRACYJNYCH ROZMINĘŁA SIĘ Z ZAPISAMI DEKRETU" i rozdali uczestnikom ulotki informujące o stanowisku i działalności stowarzyszenia.
Również członkowie stowarzyszenia wzięli udział w manifestacji w dniu 2 września 2006 roku pod Parlamentem informując zebranych o założeniach projektu ustawy reprywatyzacyjnej przygotowanej przez Ministerstwo Skarbu Państwa.
z dnia 07.07.2006
O liście otwartym dekretowców
W dniu 30 czerwca br. członek naszego stowarzyszenia p. Andrzej zaniósł do redakcji dziennika Rzeczpospolita list otwarty sygnowany przez ZRZESZENIE OSÓB OBJĘTYCH DEKRETEM WARSZAWSKIM "Dekretowiec" oraz 25 osób uczestników co tygodniowej sobotniej pikiety na ul. Miodowej na przeciwko Ratusza m.st. Warszawy o następującej treści:
LIST OTWARTY OD POKRZYWDZONYCH WARSZAWIAKÓW
W związku z brakiem do tej pory odpowiedzi na listy skierowane do marszałka Sejmu oraz marszałka Senatu, złożone w dniu 26 października 2005 roku oraz niezrozumieniem i niechęcią urzędników w załatwianiu naszych spraw, zwracamy się tą drogą do Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Pana Przewodniczącego Partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego z nadzieją, że dostaniemy odpowiedź na pytania nurtujące obywateli Warszawy, którzy to miasto budowali, a którym posługując się komunistycznym dekretem "Bieruta" z dn. 26 pażdziernika 1945roku odbiera się nieruchomości należące do ich rodzin od pokoleń.
- Czy Pan Prezydent i Pan Przewodniczący wiedzą o kierowaniu pozwów sądowych o wydanie nieruchomości (ponad 2000) przez urzędników miejskich oraz czy popierają to działanie?
- Czy Państwo Polskie ureguluje wreszcie sprawę gruntów warszawskich z których zostali ograbieni przez władze komunistyczne, obywatele tego miasta naprawiając krzywdy wielu tysiącom rodzin oraz ukrócając kupczenie naszą własnością?
- Jeżeli sprawa gruntów warszawskich będzie załatwiona chcielibyśmy wiedzieć kiedy, gdyż w większości jesteśmy ludźmi starymi, zmęczonymi życiem i nie mamy sił oraz środków na walkę w urzędach o odebraną nam własność.
Jednocześnie zwracamy uwagę na niżej podane fakty:
- Dekret Bieruta został wydany z myślą o usprawnieniu odbudowy Warszawy, która to odbudowa dawno została zakończona.
- Dekret Bieruta gwarantował odszkodowania za zabrane nieruchomości.
- Zwrot naszych nieruchomości nie obciąży budżetu państwa jak sugeruje się społeczeństwu, gdyż będzie to zwrot w naturze.
- Stara zabudowa Warszawy ginie na skutek braku dbałości o budynki zarządzane przez Zarządy Gospodarki Nieruchomościami (m.in.głośna katastrofa kamienicy na ul.Żelaznej 65 za odbudowę której musi zapłacić całe społeczeństwo)
- Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu uchwały z dn.18 czerwca 1996 roku, sygn.akt W19/95 stwierdza:
"byli właściciele tzw. gruntów warszawskich nie zostali potraktowani przez władze publiczne w sposób zgodny z zasadami sprawiedliwości społecznej oraz z zasadą ochrony zaufania do państwa i stanowio- nego przezeń prawa (wyrażonymi obecnie w art. 1 pozostawionych w mocy przepisów konstytucyjnych). Praktyka władz administracyjnych rozminęła się z przepisami dekretu z 26 października 1945 r. Choć zniszczenie Warszawy przez okupanta uzasadniało komunalizację gruntów w tym mieście, to jednak prawodawca daleki był od przerzucenia na dotychczasowych właścicieli kosztu tej komunalizacji, lecz przeciwnie, przyznał im określone uprawnienia majątkowe, mające stanowić rekompensatę za komunalizację. W myśl art. 7 tego dekretu właściciele ci mogli ubiegać się o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną na gruncie będącym dotąd ich własnością albo na gruncie o równej wartości użytkowej, w razie zaś niezgłoszenia wniosku lub niemożności jego uwzględnienia gmina obowiązana była uiścić ustalone w myśl art. 9 odszkodowanie za grunty i budynki, płatne w miejskich papierach wartościowych. Wnioski o przyznanie odpowiednich praw w praktyce jednakże często nie były uwzględniane, zaś wspomniane papiery wartościowe nawet nie zostały wyemitowane, nie wprowadzono też żadnej zamiennej formy odszkodowań. Po upaństwowieniu mienia gminy m. st. Warszawy organy państwowe nie poczuwały się do zadośćuczynienia roszczeniom wynikającym z dekretu z 26 października 1945 r., mimo że dekret z 1945 r. nadal obowiązywał. Wymienione w art. 7 dekretu prawa do gruntów ulegały z mocy prawa różnym przekształceniom (np. prawo zabudowy zostało przekształcone we własność czasową, która mogła nie być przedłużona, następnie instytucja własności czasowej została zniesiona i zastąpiona użytkowaniem wieczystym)" .
Mimo upływu 10-ciu lat od opublikowania uchwały, sprawa gruntów warszawskich do tej pory nie została załatwiona.
Intencje wyrażone w przemówieniu programowym wygłoszonym w dn.04 czerwca b.r. na zjeździe Prawa i Sprawiedliwości przez Pana Przewodniczącego Jarosława Kaczyńskiego budzą w nas nadzieję, że pytania nasze nie zostaną bez odpowiedzi i wreszcie po 60 latach przestaniemy być traktowani jak natręci chcący wyłudzić od Państwa coś co się nam nie należy, lecz jak obywatele, którzy współtworzyli Warszawę, a krzywdy nam wyrządzone przez komunistów zostaną naprawione.
Zrzeszenie Osób Objętych Dekretem Warszawskim „Dekretowiec”
z dnia 23.06.2006
Rada miasta St. Warszawy obradująca na sesji w dniu 22.06.2006r, głosując o godz 23:30 w przedmiocie projektu uchwały w sprawie udzielenia dekretowcom bonifikat przy sprzedaży na ich rzecz, ich własności przedwojennej, odmówiła ponad 20 głosami PiS i klubu Samorządowego) dekretowcom prawa do bonifikaty, oraz odmówiła im prawa do nabycia ich przedwojennej własności ( za głosowali radni LPR-wnioskodawcy).
Bonifikaty dla spółdzielców, które uwłaszczą się na naszych gruntach, uchwalone ok. 15.00 w tym samym dniu, stanowią o rażącej dysproporcji do gwarantowanej konstytucją (art. 2) sprawiedliwości społecznej, oraz poszanowania własności a praktyką wykonawczą organów.
Bonifikaty uchwalone przez rade zostały przez nas zaskarżone (23.06.2006r) do Wojewody Mazowieckiego (odmowa-przypis z 09.2006), Regionalnej Izby Obrachunkowej(odmowa-przypis z 09.2006), Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego(w trakcie-przypis z 09.2006). Uchwalając pośpiesznie te bonifikaty, (jak zauważył jeden z radnych „na kolanie”) rada złamała szereg przepisów. Mamy nadzieję, że właściwe organy zareagują zgodnie z prawem, co winno skutkować co najmniej powtórzeniem glosowania, i kilkunasto miesięcznym wstrzymaniem uwłaszczenia się osób trzecich na naszych gruntach.
o pracach członków stowarzyszenia DEKRETOWIEC w miesiącu czerwcu 2006
Miesiąc czerwiec br. zapisał się zdarzeniami, które nie uszły uwadze członków naszego Stowarzyszenia, które z dniem 8 czerwca 2006 uzyskało możliwość legalnego działania.
Członkowie stowarzyszenia przyjęli do swojego grona, na inauguracyjnym posiedzeniu 13 czerwca p. Andrzeja, który zabiega o zwrot rodzinnej kamienicy, obecnie niszczejącej i nie zamieszkanej ale zabranej przez Państwo dopiero w latach 60-tych po wielu latach od wyremontowania przez jego rodzinę do celów mieszkalnych. Nowy gospodarz - Państwo a obecnie Gmina nie wypłacił żadnego ekwiwalentu ani nie wykazał się żadną nową inwestycją, zgodnie z polityka władz: w sporne nieruchomości nie dokonuje się inwestycji z pieniędzy publicznych. Pan Andrzej posiada plan architektoniczny dla nowej inwestycji i oczekuje, że przywrócenia własności.
Zgodnie z przewidywaniami, władze miasta na wskutek licznych petycji mieszkańców, przygotowywały się do uzupełniania przepisami prawnymi możliwość przekształcenia z bonifikatą prawa wieczystego użytkowania w prawo własności na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami zarówno spółdzielców jak i osób fizycznych . Przy okazji oczekiwano gestu władzy w stronę dekretowców. Ponieważ aktualne przepisy nie przyznawały bonifikat (poprzednia uchwała wygasła) uwłaszczenie nie cieszyło się popularnością wśród mieszkańców stolicy z powodu wysokich opłat.
21 czerwca Komisja Rozwoju Gospodarczego i Infrastruktury ujawniła cztery konkurencyjne projekty, z których projekt miasta został odrzucony. 11 osobowa grupa mieszkańców przysłuchiwała się obradom i zgłaszała swoje uwagi. Największe wrażenie wywarł na członkach komisji wywarł głos p. Aleksandra Oleśniewicza radnego Dzielnicy Żoliborz, niezwykle dobrze przygotowanego w temacie bonifikat, który referował konieczność takiego rozwiązania i wyjaśniał na czym ono polega.
Następnego dnia pakiet uchwał obejmujących wspomniane zagadnienia objął porządek obrad LXXVII sesji Rady Warszawy, która odbyła się w PKiN w Sali Koncertowej. Znajdował jednak się na odległych, prawie ostatnich, pozycjach :
43. Projekt uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie wyrażenia zgody na udzielanie bonifikat od opłat za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości – druk 2641
44. Projekt uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie udzielenia osobom fizycznym bonifikat od opłat za przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności – druk 2607 + opinia
45. Projekt uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty przy sprzedaży nieruchomości na rzecz poprzednich właścicieli, których własność została przejęta przez m.st. Warszawa na podstawie dekretu z dnia 26.X.1945 r. „O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy”, a za którą nie otrzymali do dnia dzisiejszego stosownego odszkodowania czy rekompensaty – druk nr 2436 + opinia.
Mimo zgromadzonej licznie publiczności, wśród których byli ludzie w podeszłym wieku, PiS, nie zgodził się na przeniesienie tych punktów jako jedne z pierwszych. Ponownie jednak wrócono do tego zamysłu po dyskusji nt. budżetu miasta, przenosząc jedynie pkt 43 i 44 jako pkt 4a i 4b rozrywając tym samym dyskusję nad problemem własności warszawskich gruntów na dwie części: jedną w obecności publiczności i drugą (jak zapewne przewidywano) już bez niej.
Dyskusja radnych ujawniła, mimo przedwyborczych chęci wyjścia naprzeciw problemowi, ich braki w przygotowaniu prawnym oraz uwidoczniła opór przedstawicieli miasta przed traktowaniem swoich mieszkańców jak obywateli posiadających ”tyle wolności ile własności” . Niepokój publiczności wzbudziła dość słaba umiejętność tworzenia prawa wyrażająca się dotychczasowymi niejasnymi sformułowaniami uchwał, ich zmienność jak również obawy budzi jakość obsługi przez urzędników spraw dotyczących nieruchomości warszawskich.
Uchwały te zostały podjęte z autopoprawkami.
O tym kto i jakie ma przywileje na podstawie w/w uchwał niebawem się dowiemy po udostępnieniu pełnego tekstu podjętych uchwał i zakończeniu procesu legislacyjnego.
Stowarzyszenie Dekretowiec
Warszawa 19-06-2006
19 czerwca w Wilanowie odbyło się spotkanie z posłem PiS Arturem Górskim pt . "Jaka IV Rzeczypospolita?", na którą przyszła grupa osób zainteresowana problematyką zwrotu nieruchomości.Poseł
Artur Górski znany jest już naszemu środowisku ponieważ w kilku oświadczeniach wsparł inicjatywę zniesienia następstw złego wykonania Dekretu Bieruta.
Tym razem w swoim referacie skupił się na przedstawieniu projektu Konstytucji, która zapoczątkuje IV Rzeczpospolitą, w szczególności omówił preambułę i nowe prerogatywy Prezydenta. W czasie dyskusji członek naszego stowarzyszenia p. Wojciech zwrócił uwagę, że urzędnicy powołują się na akty niższego rzędu czego dowodem jest np. Dekret Bieruta, a więc na ustrój i jakość naszego życia składa się wiele praw oraz sposób ich stosowania (dowodem są pozwy o wydanie nieruchomości). Poruszony problem ten spotkał się z żywym zainteresowaniem kilku uczestników spotkania jak się okazało osób dotkniętych Dekretem Bieruta .
Na zakończenie spotkania p.Wojciech rozdał ulotki naszego Stowarzyszenia, w których cytowano ocenę Trybunału Konstytucyjnego wykonania Dekretu Bieruta i zawarto postulaty oraz propozycje rozwiązania narosłego problemu gruntów warszawskich. Po czym p.Wojciech podziękował Panu Posłowi za spotkanie i umożliwienie prezentacji problemu przypominając, że nasz los jest nadal w rękach administracji .
Ulotkę o identycznej treści otrzymali również radni Warszawy na kilka dni przed sesją LXXVII Rady Warszawy.
Warszawa 04-06-2006
LIST OTWARTY OSÓB DOTKNIĘTYCH DEKRETEM BIERUTA
(rozdany przez Wojciecha na spotkaniu z kandydatami na prezydenta m.st.Warszawy, panem Świecickim i panią Gronkiewicz Walc zorganizowanym przez pana Ryszarda Billa i www.demokraci.pl w dniu 04-06-2006)
Środowisko osób dotkniętych dekretem Bieruta z dnia 26 października 1945 roku „O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy” w niniejszym liście otwartym zwraca uwagę na zbieg w czasie dwóch okoliczności, które wzbudziły nasz niepokój.
Pierwszą z nich jest „nowelizacja” ustawy o przekształceniu prawa wieczystego użytkowania w prawo własności dokonana w lipcu 2005 roku w taki sposób, że pozbawiła spadkobierców po przedwojennych właścicielach możliwości bezpłatnego uzyskania własności swoich rodzinnych nieruchomości, mimo trwającego nadal, nie zakończonego ponad 50-letniego procesu rozpatrywania wniosków o wieczyste użytkowanie.
Drugim aktem budzącym najwięcej oburzenia są windykacyjne procesy sądowe o wydanie nieruchomości oraz propozycje zawierania umów dzierżaw. Dotyczy to nieruchomości, które były ich majątkiem rodzinnym, zakupionym przed wojną np. od Gminy (o czym dowodzą stosowne wpisy w przedwojennych księgach wieczystych) i do dnia dzisiejszego nadal są we władaniu spadkobierców .
Ta praktyka zapoczątkowana przez władze miasta w kwietniu 2005 roku wyrasta z przekonania o groźbie uszczuplenia majątku gminy. Nie uwzględnia jednak specyfiki warszawskiej własności gruntów, powstałej na wskutek realizacji wspomnianego dekretu, który cofając prawo własności rezerwował zasoby nieruchomości w celu odbudowy i rozbudowy Warszawy, przy jednoczesnym zobowiązaniu miasta do rozpatrzenia wniosku o przyznanie wieczystego użytkowania, wypłaty odszkodowań, przyznania działek zastępczych a nawet zezwalał na pozostawienie budynku we własności dotychczasowego właściciela.
Mija już 10 lat od oceny realizacji tego aktu dokonanej przez Sędziów Trybunału Konstytucyjnego: "byli właściciele tzw. gruntów warszawskich nie zostali potraktowani przez władze publiczne w sposób zgodny z zasadami sprawiedliwości społecznej oraz z zasadą ochrony zaufania do państwa i stanowionego przezeń prawa (wyrażonymi obecnie w art. 1 pozostawionych w mocy przepisów konstytucyjnych). Praktyka władz administracyjnych rozminęła się z przepisami dekretu z 26 października 1945 r. Choć zniszczenie Warszawy przez okupanta uzasadniało komunalizację gruntów w tym mieście, to jednak prawodawca daleki był od przerzucenia na dotychczasowych właścicieli kosztu tej komunalizacji, lecz przeciwnie, przyznał im określone uprawnienia majątkowe, mające stanowić rekompensatę za komunalizację. W myśl art. 7 tego dekretu właściciele ci mogli ubiegać się o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną na gruncie będącym dotąd ich własnością albo na gruncie o równej wartości użytkowej, w razie zaś niezgłoszenia wniosku lub niemożności jego uwzględnienia gmina obowiązana była uiścić ustalone w myśl art. 9 odszkodowanie za grunty i budynki, płatne w miejskich papierach wartościowych. Wnioski o przyznanie odpowiednich praw w praktyce jednakże często nie były uwzględniane, zaś wspomniane papiery wartościowe nawet nie zostały wyemitowane, nie wprowadzono też żadnej zamiennej formy odszkodowań. Po upaństwowieniu mienia gminy m. st. Warszawy organy państwowe nie poczuwały się do zadośćuczynienia roszczeniom wynikającym z dekretu z 26 października 1945 r., mimo że dekret z 1945 r. nadal obowiązywał. Wymienione w art. 7 dekretu prawa do gruntów ulegały z mocy prawa różnym przekształceniom (np. prawo zabudowy zostało przekształcone we własność czasową, która mogła nie być przedłużona, następnie instytucja własności czasowej została zniesiona i zastąpiona użytkowaniem wieczystym)" z U C H W A Ł Y TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 18 czerwca 1996 r. Sygn. akt W. 19/95 (opublikowana m.in. na stronie www.dekretowiec.pl TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY).
Taka realizacja dekretu oznaczała w praktyce wprowadzenie w stan niepewności co do dalszych losów wielu nieruchomości, wpływała negatywnie na podejmowanie decyzji inwestycyjnych. W warunkach gospodarki rynkowej stan braku regulacji prawnej uniemożliwia skutecznie dokonanie inwestycji o czym świadczą liczne kontrasty architektoniczne w stolicy.
Od czasu oceny przez Trybunał Konstytucyjny procesu słów władze Warszawy zarówno uchwałodawcze (radni) jak i wykonawcze (prezydent miasta) jak i Parlament RP (władza ustawodawcza) nie wykazały się inicjatywą umożliwiającą nam dekretowcom ujawnienie się w księgach wieczystych aby zadośćuczynić zwyczajowemu prawu spadkowemu.
Nasze rodziny nie posiadają długu wobec miasta, żeby nas pozywać przed sąd w celu wydania nieruchomości ale to miasto ma obowiązek w stosunku do następców prawnych po przedwojennych właścicielach. Partie polityczne muszą wywiązać się z zobowiązań wyborczych oraz obowiązku jaki nałożył Dekret Bieruta i jakie nakłada konstytucja .
Nam dekretowcom też przysługują rygory prawne przeciwko opieszałości urzędników miasta, z których skorzystamy. Aby zapobiec fali roszczeń oczekujemy inicjatyw legislacyjnych zarówno ze strony Parlamentu RP (przywrócenie prawa bezpłatnego przekształcenie prawa wieczystego użytkowania we własność dla dekretowców bez względu na termin uzyskania wieczystego użytkowania, przywrócenie możliwości składania wniosków o wieczyste użytkowanie następcom prawnym) jak i sprawnego obsługiwania naszych wniosków o wieczyste użytkowanie i przekształcenie go w prawo własności.
Dlatego uważamy, że nasz publiczny apel o poparcie idei przywrócenia prawa własności do nieruchomości warszawskich następcom prawnym po przedwojennych właścicielach jest ze wszech miar uzasadniony.
Wojciech Gruszczyński , Adam Puzio
o skutecznym żądaniu oddalenia powództwa
Warszawa 28-04-2006
W dniu 28 kwietnia 2006 roku odbyła się rozprawa z powództwa Gminy o wydanie nieruchomości przeciwko M. J.W. G. przed Sądem Okręgowym dla Warszawy-Pragi.. Sąd uznał racje pozwanych, którzy domagali się oddalenia powództwa o wydanie nieruchomości dekretowej zabudowanej przedwojennym domkiem mieszkalnym. Pozwani, bezpośredni spadkobiercy po przedwojennych właścicielach ujawnionych w przedwojennej księdze wieczystej, argumentowali, że złożony w 1948 roku wniosek dekretowy nie jest do dnia dzisiejszego rozpatrzony co ich zdaniem powód naruszyl powództwem artykuł 5 KC. Pozwani uważali, że teren pod nieruchomość nie jest przeznaczony pod zabudowę publiczną i stwierdzili, że nie otrzymali żadnej rekompensaty czy odszkodowania. Sąd uznał, że powództwo jest przedwczesne i udzielił pozwanym ochrony władania przedmiotową nieruchomością poprzez oddalenie powództwa Gminy.
Podobnie zakończyła się tego samego dnia rozprawa przeciwko S., który nabył dekretową nieruchomość kilka lat temu od innego następcy prawnego. Wszyscy poprzedni posiadacze nieruchomości składali stosowne pisma do Gminy o przyznanie wieczystego użytkowania, które nie zostały rozpatrzone łącznie z wnioskiem dekretowym.
Powyższe casusy (o oddaleniu ! nie o zawieszeniu, nie o odroczeniu) świadczą, że sędziowie dysponują dość bogatym przekrojem spraw nieruchomościowych, które nie wystawiają dobrego świadectwa Gminie jako gospodarzowi. Zaś władze miasta powinny lepiej przyjrzeć się tematyce porządkowania praw właścicielskich, bo porządkowanie nie polega na całkowitym pozbawieniu obywateli majątku swoich spadkodawców i puszczaniu ponownie nieruchomości w obrót handlowy.
Chciałbym wyrazić niezmierną wdzięczność wszystkim osobom, które przyczyniły się do ustalenia linii obrony w sprawie M.J.W.G. Szczególne wyrazy wdzięczności składam JO za prowadzenie bloga http://responser.blog.pl/ który umożliwił tą internetową drogą do zapoznania się z praktyczną sytuacją prawną dekretowych nieruchomości i przyczynił się do podniesienia kultury prawnej w tej dziedzinie. Taka postawa zwiększa zaufanie obywateli do prawa. Prawo nie musi być restrykcyjne, jak by tego niektórzy chcieli. I dowodzi słuszności tezy dekretowców zawartej w KOMUNIKACIE z dnia 24 kwietnia 2006 . Zachęcam do uważnej lektury.
Pozostaje kwestia działań na polu administracyjnym...... czyli c.d.n.
Warszawa 24-04-2006
W dniu 20 kwietnia 2006 roku odbyło się spotkanie dyskusyjne, w którym udział wzięli m.in.: Ewa Latoszek, Jerzy Białek, Wojciech Gruszczyński, Adam Puzio, Wojciech Potasznik.
Zebrani wymienili się m.in. opiniami i przemyślenia dotyczącymi aktualnej sytuacji osób dotkniętych tzw. dekretem warszawskim, który w połowie lat 40-tych pozbawił wszystkich dotychczasowych właścicieli prawa własności do nieruchomości położonych na terenie Warszawy. Wiele miejsca w trakcie dyskusji poświęcono próbie określenia przyczyn, które przesądziły o tym, iż wbrew zawartym w samym dekrecie deklaracjom wielu prawowitych właścicieli nie uzyskało dotychczas jakiejkolwiek rekompensaty za utratę prawa własności do nieruchomości – ani w postaci tytułu prawnego względem danej nieruchomości, ani w postaci stosownego odszkodowania.
Wszyscy zebrani byli zgodni, że dający się zauważyć od ponad półwiecza brak wizji kompleksowego rozwiązania tego bolesnego problemu osłabia autorytet instytucji publicznych, wymiernie podważając po dziś dzień zaufanie wielu członków warszawskich rodzin do Państwa oraz stanowionego i stosowanego przezeń prawa.
Uczestnicy spotkania przyznali, że rozwiązania przyjęte w dekrecie warszawskich były niezbyt fortunne, m.in. wskutek objęcia jego działaniem wszystkich nieruchomości w granicach administracyjnych przedwojennej Warszawy, a co za tym idzie stworzenia podstaw prawnych do automatycznego przejęcia przez administrację setek nieruchomości – niejednokrotnie z zachowaną zabudową. Przepisy dekretu warszawskiego gwarantowały odszkodowania, działki zastępcze oraz rozpatrzenie wniosków o tzw. „wieczystą dzierżawę”. Z zobowiązań mówiących o prawie do rekompensaty, zawartych w przepisach tego aktu rangi ustawowej, Państwo ani Miasto – częstokroć nie wywiązały się do dnia dzisiejszego, wskutek licznych nieprawidłowości w praktyce realizacji przepisów prawa oraz nie znajdujących żadnego usprawiedliwienia zaniechań natury legislacyjnej.
W roku 2005 administracja warszawska wywodząc swoje prawa właścicielskie z postanowień dekretu warszawskiego, zażądała w ponad 2000 pozwach wydania nieruchomości. Działania te w wielu wypadkach zostały odebrane jako wymierzone w mieszkańców Warszawy nadużycie władzy ze strony Miasta, albowiem wśród osób pozwanych znalazło się ponad 600 rodzin, które prawo do władania nieruchomościami wywodzą jeszcze z przedwojennych tytułów własności. Było to szczególnie niepokojące, gdyż zwłaszcza w przypadku tej grupy obywateli – praktyka kierowania na drogę sądową spraw o wydanie nieruchomości, ujawniła szereg niedociągnięć i niepotrzebnych pomyłek ze strony poszczególnych komórek Miasta. Za jeden z przejawów tego stanu rzeczy należy uznać pozywanie osób, które złożyły wnioski o przyznanie praw do nieruchomości przewidziane samym dekretem i od wielu lat oczekiwały na ich rzetelne rozpatrzenie.
Zdarzenia ostatniego roku świadczą o tym, iż po dziś dzień na terenie Warszawy istnieje nierozwiązany problem będący konsekwencją naruszenia elementarnych podstaw ładu społecznego, do których należy zaliczyć swobodę dysponowania majątkiem rodzinnym. Części rodzin warszawskich, którym udało się utrzymać w posiadaniu będących uprzednio ich własnością nieruchomości, odmawia się od 60 lat tego właśnie prawa. Jest to nie do końca zrozumiałe, gdyż często prowadzi to ograniczenia inwestycji i szans rozwojowych w tych częściach miasta, gdzie spadkobiercy byłych właścicieli po dziś dzień władają wieloma nieruchomościami. Co więcej, poza stwarzaniem trudności w porządkowania stanu prawnego poszczególnych nieruchomości, dają się zauważyć inne tendencje do kwestionowania uprawnień spadkobierców przedwojennych właścicieli do władania poszczególnymi nieruchomościami. Za przejaw tego być może można uznać obserwowane ostatnio uniemożliwianie tym osobom, ujawniania siebie i swoich danych w ewidencji gruntów i budynków.
Nie można też zapominać o rodzinach warszawskich, które od ponad półwiecza władają nieruchomościami, mimo nie złożenia przewidzianych dekretem wniosków. Rodziny te obecnie znajdują się często w paradoksalnej sytuacji, w której nie mogą uzyskać tytułu prawnego do nieruchomości, a jednocześnie w razie pozbawienia ich władania nieruchomością – służby Miasta musiałyby liczyć się z obowiązkiem wypłaty na ich rzecz odszkodowania – odpowiadającego rynkowej wartości danej nieruchomości. Trudno znaleźć bardziej wymowny przejaw niedoskonałości obowiązującego prawa. Dlatego też także takie osoby nie powinny być traktowane, jako próbujące w sposób sprzeczny z prawem zawłaszczyć część majątku publicznego. Sytuacji przedwojennych właścicieli i ich następców prawnych nie powinno się oceniać w żadnym razie w tych kategoriach.
Nadmienione fakty stoją w sprzeczności ze składanymi cyklicznie przez władze publiczne deklaracjami co do woli rozwiązania tzw. problemu gruntów warszawskich. Wyrazem narastającego oburzenia na powstałą sytuację była demonstracja w 60 rocznicę uchwalenia dekretu warszawskiego, która przypadła na dzień 26 października 2005 roku. Na tym tle pojawia się pytanie ile lat jeszcze potrzeba dla znalezienie – zgodnego z obecnym porządkiem konstytucyjnym - rozwiązania problemu gruntów warszawskich.
Wiele osób prowadzi od lat starania o uzyskanie tytułu własności do swoich rodzinnych nieruchomości przed organami administracji oraz sądami. Ważne jednak jest, aby wysiłki te nie pozostały odosobnione i przemilczane, stąd bardzo cenne są wszelkie inicjatywy społeczne mogące sprzyjać bieżącej wymianie doświadczeń między zainteresowanymi.
Uczestnicy spotkania byli zgodni co do tego, że tylko zdecydowana i konsekwentna postawa spadkobierców przedwojennych rodzin warszawskich może wpłynąć na zmianę polityki Miasta i wywoła rzetelne zainteresowanie jego służb tym problemem.
Dlatego też zebrani uznali za wskazane wystąpienie z publicznym apelem do spadkobierców przedwojennych właścicieli o: wymianę doświadczeń dotyczących starań o uzyskanie prawa do nieruchomości lub innych form rekompensaty, wzajemne wspieranie się i podejmowanie aktywnych i zbiorowych działań na rzecz uświadamiania władzom Miasta, politykom, kandydatom na posłów i radnych o stratach jakie ponosi Warszawa i Jego Obywatele na wskutek nieuregulowanego statusu prawnego przedwojennych nieruchomości. Nie pozwólmy aby przedwyborcze deklaracje typu: “oddamy właścicielom” składane przez liderów różnych formacji politycznych niezależnie od programowo deklarowanego światopoglądu i innych obietnic wyborczych traktowane były tylko jako puste hasła przedwyborcze, które później są nie realizowane przez zwycięskie partie, a te jak pokazuje doświadczenie, stają się strażnikiem dotychczasowej złej polityki dekretowej.
Warszawa, 23 kwietnia 2006 roku
Wojciech Gruszczyński tel. 022 6472764
Adam Puzio 0601849798