Source: https://ordoiuris.pl/rodzina-i-malzenstwo/kontrowersyjna-konwencja-rady-europy-w-sejmie-kompromitujace-bledy-w
Timestamp: 2020-07-07 23:06:38
Legal References Found: art. 64
 art. 31
 art. 275
 art. 39
 art. 41
 art. 72
 art. 2
 art. 235
 art. 60
 art. 25
 art. 13
 art. 48
 art. 18
 art. 32
 art. 33
 art. 42
 art. 2
 art. 45

Document Content:
Kontrowersyjna Konwencja Rady Europy w Sejmie. Kompromitujące błędy w uzasadnieniu projektu ustawy ratyfikacyjnej | Ordo Iuris
W czwartek ma odbyć się pierwsze czytanie projektu ustawy o ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Nie wprowadza ona nowych instrumentów pomocy ofiarom przemocy, natomiast forsuje nader radykalną postać ideologii gender. Autorzy Konwencji uważają przemoc domową za zjawisko uwarunkowane przez rozróżnienie męskich i żeńskich ról społecznych. Przedłożony w Sejmie projekt ustawy ratyfikacyjnej dowodzi słabego zorientowania w obowiązującym prawie przez osoby przygotowujące proces ratyfikacji. Budzi również poważne wątpliwości natury konstytucyjnej.
W uzasadnieniu projektu ustawy ratyfikacyjnej nie wyznaczono odpowiednio i nie opisano stanu stosunków społecznych w zakresie problematyki przemocy wobec kobiet w Polsce, co zgodnie z zasadami techniki prawodawczej poprzedzać winno decyzję o przygotowaniu projektu ustawy. Sam projektodawca wielokrotnie potwierdza bezprzedmiotowość przyjęcia Konwencji. Poważne zastrzeżenia w zakresie zgodności z Konstytucją budzą proponowane zmiany, które mają dostosować polskie prawo do rozwiązań konwencyjnych. Planowane zmiany w prawie oznaczać będą istotne obciążenia finansowe dla budżetu państwa.
1. W uzasadnieniu projektu dowolnie i wybiórczo posłużono się bliżej niedookreślonymi statystykami co do zjawiska przemocy wobec kobiet. Pominięto jednocześnie wyniki najnowszych i najbardziej starannych metodologicznie badań w tej mierze. Rozwiązania obowiązujące od dawna w krajach o najwyższym poziomie przemocy wobec kobiet ukazywane są jako wzór do naśladowania. Tymczasem w świetle danych Agencji Praw Podstawowych UE Polskę charakteryzuje najniższy w Unii Europejskiej wskaźnik przemocy doświadczanej przez kobiety od obecnego lub byłego partnera oraz bardzo wysoki wskaźnik raportowalności aktów przemocy policji.
Autorzy uzasadnienia nie uprawdopodabniają w żaden sposób forsowanej przez Konwencję tezy, że przemoc wobec kobiet uwarunkowana jest przez zróżnicowanie pomiędzy kobiecymi i męskimi rolami w społeczeństwie. Jednocześnie projekt nie uwzględnia lub traktuje marginalnie czynniki, których wpływ na występowanie przemocy wobec kobiet i przemocy domowej jest szeroko udokumentowany (uzależnienia min. od pracy, alkoholu lub narkotyków, postępujące rozluźnienie norm społecznych, obecność przemocy w środkach masowego przekazu, a zwłaszcza seksualizacja wizerunku kobiety)[1].
2. Projektodawca dostrzega, iż techniczne rozwiązania konwencyjne w ogromnej większości powielają jedynie obowiązujące już w Polsce rozwiązania prawne oraz programy rządowe. Potwierdza w ten sposób, że ratyfikacja Konwencji nie będzie skutkować nowymi instrumentami służącymi pomocy ofiarom przemocy, a jedynie usytuuje dotychczasowe rozwiązania prawne w bardzo konkretnym kontekście ideologicznym czyniąc z nich narzędzie zdeterminowanych ideologicznie działań z zakresu inżynierii społecznej.
3. Planowane zmiany aktów prawnych (pkt. 4 uzasadnienia projektu) w większości budzą wątpliwości co do zgodności z Konstytucją albo postulują wprowadzenie rozwiązań od dawna obecnych w polskim systemie prawnym. Świadczy to niedwuznacznie o niekompetencji w sposobie przygotowania procesu ratyfikacyjnego.
a) Szczególnie niepokoi zadeklarowany przez projektodawcę zamiar wprowadzenia w ustawie o policji dodatkowych kompetencji poważnie ograniczających istniejące obecnie gwarancje zabezpieczające przed nadużyciami możliwymi w trakcie stosowania przez policję środków zapobiegawczych. Gwarancje, które miałyby zostać ograniczone, dotyczą prawa do prywatności i poszanowania życia rodzinnego oraz prawa własności i swobody przemieszczania się (art. 47, 52 ust. 1 i art. 64 Konstytucji w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji). Proponowane poszerzenie kompetencji policji i ich uniezależnienie od decyzji sądu budzi także daleko idące wątpliwości w świetle konstytucyjnej zasady podziału władz (art. 10 ust. 1 Konstytucji). Co więcej, wydaje się, że obowiązujące już regulacje prawne (dotyczące środka zapobiegawczego określonego w art. 275a § 1 kpk lub środka karnego określonego w art. 39 pkt 2e w zw. z art. 41a kk oraz środka probacyjnego z art. 72 § 1 pkt 7b kk) pozwalają na osiągnięcie wskazanych w Konwencji celów bez konieczności ograniczania istniejących w tej mierze gwarancji dla praw podstawowych.
b) Proponowane rozszerzenie zakresu podmiotowego art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie stanowić będzie pogłębienie istniejącego już w tej chwili stanu niekonstytucyjności tego przepisu, który sprzecznie z zasadami przyzwoitej legislacji i konstytucyjną tożsamością pojęcia rodziny i życia rodzinnego. Proponowana nowelizacja pozwoli kwalifikować jako „przemoc w rodzinie” incydenty do których dochodzi nie tylko między osobami niespokrewnionymi ale nawet wspólnie nie zamieszkującymi.
c) Projekt ustawy ratyfikacyjnej mówi o konieczności wprowadzenia do prawa polskiego możliwości przesłuchania świadka na odległość przy wykorzystaniu środków technicznych na potrzeby postępowania karnego (np. w formie wideokonferencji), który istnieje w polskiej procedurze karnej od 2003 r. (art. 177 § 1 kpk). Podobnie, od 2008 r. możliwe jest przesłuchanie świadka w drodze wideokonferencji w polskiej procedurze cywilnej na podstawie art. 235 § 2 kpc. Wydaje się, że proces ratyfikacyjny powinien być przygotowany z większą świadomością obowiązujących regulacji prawnych.
4. Proponowane przez projektodawcę poszerzenie kręgu osób uprawnionych do świadczeń pomocy społecznej będzie generować istotne zobowiązania finansowe dla budżetu państwa, których beneficjentami nie będą obywatele Rzeczpospolitej Polskiej. Projekt przewiduje zmianę przepisów ustawy o pomocy społecznej dotyczących udostępnienia świadczeń pomocowych w zakresie wskazanym przez Konwencję w stosunku do pokrzywdzonych cudzoziemców, którym nie przysługują świadczenia wynikające z dotychczasowych ustaw. W świetle art. 60 Konwencji, świadczenia te, podobnie jak zasady udzielania azylu, będą realizowane w sposób zdeterminowany narzucana przez Konwencję kategorią gender. Jest ona definiowana jako społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn (art. 3 lit. c), a zarazem nakazuje stosować postanowienia chroniące ofiary bez zróżnicowań ze względu na biologiczną tożsamość płciową (art. 4 ust. 3). Zważywszy, że Konwencja dotyczy przemocy wobec kobiet, w praktyce oznacza to, że mężczyzna posługujący się kobiecymi atrybutami lub podejmujący się kobiecych ról społecznych będzie na gruncie Konwencji traktowany jako kobieta.
Podkreślić jednocześnie należy, że również zgodność samej Konwencji z Konstytucją RP budzi istotne wątpliwości. Zastrzeżenia wiążą się przede wszystkim ze zgodnością rozwiązań konwencyjnych z art. 25 ust. 2 w związku z art. 13; art. 48 ust. 1; art. 18; art. 32 i art. 33 oraz art. 42 ust. 2 i art. 2 w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Problematyka ta była już przedmiotem raportu Instytutu Ordo Iuris, z którego głównymi tezami można zapoznać się na stronie Instytutu.
[1] Istotny związek tych okoliczności ze zjawiskiem przemocy domowej potwierdzają wyniki badań zawarte w przywoływanym przez projektodawcę raporcie Eurobarometru z 2010 r., badania eksperckie zrealizowane na zamówienie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz sprawozdanie z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie.