Source: http://demagog.org.pl/wypowiedzi/sprawdzamy-pierwszy-wywiad-magdaleny-ogorek/
Timestamp: 2018-01-19 07:23:25
Legal References Found: art.14
 Art.133
 Art. 144
 Art. 191
 Art.188
 art. 4

Document Content:
Sprawdzamy pierwszy wywiad Magdaleny Ogórek! | demagog.org.pl - Politycy pod kontrolą
Wywiad udzielony przez Magdalenę Ogórek w programie „Dziś Wieczorem” odbił się w mediach szerokim echem jako pierwsza rozmowa „1 na 1” kandydatki Sojuszu Lewicy Demokratycznej na Prezydenta RP. My sprawdziliśmy go dokładnie od strony merytorycznej.
Co roku dokłada się dwadzieścia tysięcy stron maszynopisu (szeroko pojętego “prawa”) do tego co już istnieje
Jak pokazują badania Grant Thornton (Barometr prawa), w 2014 roku w Polsce weszło w życie 25 634 stron maszynopisu nowego prawa. Rok wcześniej było to 22 986 stron, w roku 2012 było to 19761 stron, w 2011 – 17484.
Więcej szczegółowych danych i statystyk można znaleźć na stronie http://barometrprawa.pl/.
“Indywidualna interpretacja podatkowa jest najlepszym przykładem łamania Konstytucji”
Jedynym przepisem odnoszącym się do indywidualnej interpretacji podatkowej skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego był ten o “milczącej” interpretacji, tzn. sytuacji w której nie wydano indywidualnej interpretacji w terminie określonym w art.14d ustawy o ordynacji podatkowej i uznaje się, że w dniu następnym wydano interpretację stwierdzają prawidłowość stanowiska wnioskodawcy w pełnym zakresie.
Trybunał Konstytucyjny orzekł w dniu 25.09.2014, że zapis ten jest zgodny z Konstytucją. Ze względu na sposób działalności Trybunału Konstytucyjnego, badającego kwestie konstytucyjności przepisów dogłębnie, wobec braku stosownego orzeczenia trudno twierdzić o niekonstytucyjności indywidualnej interpretacji.
Żyjemy w państwie, które wysyła 100 000 kontroli podatkowych rocznie, z których tylko ⅕ daje jakieś efekty
Tą kwestię poruszał już Minister Szczurek.
W 2013 r. było 100 tys. kontroli podatkowych, a ich skuteczność wynosiła poniżej 30%. W 2014 roku przeprowadzono 77.5 tys, kontroli podatkowych i liczba kontroli trafnych wzrosła o 15%, natomiast efektywność finansowa ww. kontroli wzrosła o 51%.
“W tym przedziale między 18 lat a 30 lat… 28 to jest prawie 25% (bezrobocia, w odniesieniu do Kielc)”
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosi 10 907. Osoby do 30 roku życia stanowią 25 %.
Corocznie na wyłudzeniach VAT-u Polska traci 40 miliardów.
Spotykane szacunki wskazują, że luka podatkowa może osiągać wysokość: „6,5 mld złotych”„od 5 do 65 miliardów złotych”, „od 20 do 30 mld złotych rocznie.
źródło, s.7 3.2 Nakreślenie problemu
Wszystko co robi prezydent musi robić na wniosek rady ministrów
Jako, że wypowiedź Pani Magdaleny Ogórek możemy połączyć z wypowiedzią o powiązaniu Prezydenta RP z Służbami Zbrojnymi rozważymy tę wypowiedź w dwóch aspektach, ponieważ nie wiemy, co kandydatka SLD na urząd Prezydenta miała na myśli.
Jeśli rozważymy wypowiedź w sensie ogólnym – stanowi ona oczywisty fałsz. Trudno powiedzieć, że Prezydent potrzebuje do wszystkiego co robi wniosku Rady Ministrów.
Prezydent RP jest częścią władzy wykonawczej w Polsce, jak również najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej (Art. 126 Konstytucji RP).
Charakter urzędu sprawia, że reprezentuje on Polskę na arenie międzynarodowej, przy czym według Art.133 Konstytucji –
Już więc sam ten artykuł podważa słowa Pani Ogórek. Idąc dalej Prezydent RP nie potrzebuje również wniosku na nadawanie obywatelstwa (Art. 137), nadawanie orderów i odznaczeń (Art.138), prawo łaski (Art.139), wystąpienie z orędziem przed Parlamentem (Art. 140), zwołanie Rady Gabinetowej (Art. 141). Akty urzędowe wydawane przez Prezydenta RP wymagają kontrasygnaty, w celu przeniesienia odpowiedzialności na Premiera RP (Art. 144), ale nie są wydawane na wniosek RM, a to duża różnica. Obowiązek kontrasygnaty prezesa RM nie obowiązuje jednak w przypadkach z Art. 144, ust.3:
23) powoływania prezesów Sądu Najwyższego oraz wiceprezesów Naczelnego Sądu
Wniosku RM nie wymaga również z oczywistych względów desygnacja Premiera (Art. 154). Konstytucja daje Prezydentowi RP uprawnienia w kwestii wyboru Premiera przy niepowodzeniu w utworzeniu Rządu przez Parlament (Art.155).
Na gruncie Art. 191 Prezydent RP może wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o sprawdzenie zgodności z konstytucją spraw z Art.188 i 189, Premier RP również ma takie uprawnienie w związku z czym wniosek nie jest konieczny.
Jeśli chcemy rozpatrywać tę wypowiedź tylko na gruncie sił zbrojnych to:
Konstytucja zatem nie informuje wyraźnie, w tym celu należałoby zajrzeć do odpowiedniej ustawy wskazanej w ust.6.
Odpowiedni przepis ustawy:
Wobec tego większość czynności w zakresie obronności Prezydent wykonuje na wniosek ministra, jednak nie do realizacji postanowień art. 4a, ust.1, pkt.5. W związku z tym, na tym gruncie wypowiedź również sklasyfikujemy jako fałszywą.
Nie mamy żadnej obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej ponieważ systemy NAREW i WISŁA to jest melodia roku 2016 i 2017
Zgodnie z raportem czasopisma Przegląd Sił Zbrojnych z maja 2014 roku, w skład obrony przeciwlotniczej Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej wchodzą: “3 Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej, 4 Pułk Przeciwlotniczy 11 Dywizji Kawalerii Pancernej, 8 Pułk Przeciwlotniczy 12 Dywizji Zmechanizowanej, 15 Pułk Przeciwlotniczy 16 Dywizji Zmechanizowanej, dwa dywizjony przeciwlotnicze 8 Flotylli Obrony Wybrzeża i 9 Flotylli Okrętów oraz 11 dywizjonów przeciwlotniczych z brygad wojsk lądowych”.
“Dywizjony rakietowe 3 Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej są uzbrojone w przeciwlotnicze zestawy rakietowe krótkiego zasięgu Newa-SC oraz zestaw dalekiego zasięgu Wega-C. Pułki przeciwlotnicze wojsk lądowych wyposażono w zestawy Kub (4 i 15 pplot) i Osa
(4 i 8 pplot) oraz zestawy artyleryjskie ZU-23-2, artyleryjsko-rakietowe ZUR-23-2KG i przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Grom. Dywizjony przeciwlotnicze, wchodzące w skład brygad zmechanizowany wojsk lądowych, dysponują zestawami ZU-23-2, a brygady pancerne zestawami artyleryjsko-rakietowym ZSU-23-4MP Biała. Dywizjony i baterie przeciwlotnicze marynarki wojennej są uzbrojone w przeciwlotnicze zestawy artyleryjskie Blenda i PPZR Grom.”
Sprzęt przeciwlotniczy którym dysponują Siły Zbrojne RP został w większości opracowany w byłym ZSRR w latach 60 XX wieku, a wprowadzony na wyposażenie w latach 70 i 80. W latach 90 nastąpiła jednak znacząca modernizacja sprzętu, która pozwoliła na przedłużenie okresu eksploatacyjnego oraz poprawienie jego parametrów technicznych.
Nie można więc przyjąć że Siły Zbrojne nie posiadają żadnej obrony przeciwlotniczej, chociaż, jak zauważają autorzy raportu, “możliwości bojowe WOPL (Wojsk Obrony Przeciwlotniczej – przyp. red.) są niewielkie i nie odpowiadają wyzwaniom, które wynikają z potencjału współczesnych środków napadu powietrznego”.
Zestawy będące na uzbrojeniu WOPL charakteryzują się też “niewielkimi zdolnościami zestawów rakietowych do zwalczania rakiet manewrujących” oraz brakiem możliwości zwalczania (…) rakiet balistycznych oraz zagrożeń typu rakiety, pociski artyleryjskie, moździerzowe (Rocket, Artillery and Mortars – RAM)”.
W ramach Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych na lata 2013-2022 Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło plan pozyskania nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej oraz przecirakietowej NAREW oraz WISŁA.
Czas pozyskania przeciwlotniczego zestawu rakietowego krótkiego zasięgu nowej generacji NAREW przypada do roku 2022, natomiast przeciwlotniczy zestaw rakietowy średniego zasięgu nowej generacji WISŁA pozyskiwany będzie od roku 2018.
Wypowiedź Magdaleny Ogórek należy zatem uznać za fałsz. Pomimo stosunkowo niewielkiego potencjału bojowego, Polska posiada systemy obrony przeciwlotniczej oraz przeciwrakietowej (należy jednak zauważyć że zwłaszcza w przypadku obrony przeciwrakietowej, ich potencjał jest minimalny). Systemy NAREW i WISŁA zostaną do Sił Zbrojnych wprowadzone natomiast później, niż twierdzi kandydatka – w latach 2018 (WISŁA) – 2022 (NAREW).
Trzeba spełnić (by przyjąć Euro) konwergencję prawną i konwergencję nominalną. Nominalnej jeszcze nie spełniamy, prawnej w ogóle, ponieważ potrzebne są zmiany w Konstytucji, zmiana ustawy o NBP, a przede wszystkim nie jesteśmy jeszcze w korytarzu ARM 2
Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej państwo chcące przystąpić do strefy euro musi wypełnić kryteria konwergencji prawnej oraz konwergencji nominalnej (ekonomicznej).
Zgodnie z “Monitorem Konwergencji Nominalnej” opublikowanym przez Ministerstwo Finansów w marcu 2015 r. Polska w styczniu 2015 r. spełniała kryteria: stabilności cen oraz stóp procentowych, nie spełniała natomiast kryteriów fiskalnego oraz kursu walutowego. Kryteria te zostały przez nas wcześniej dokładnie opisane. Kryterium kursu walutowego wymaga uczestnictwa w programie ERM II przez co najmniej 2 lata przed wprowadzeniem euro.
Zgodnie z seminarium NBP “Prawne przygotowania do wejścia Polski do strefy euro” do przystąpienia do strefy euro konieczny jest szereg zmian w prawie polskim w zakresie:
zapewnienia zgodności z postanowieniami Traktatu i Statutu ESBC (Europejski System Banków Centralnych) i EBC (Europejski Bank Centralny)
uwzględnienia wprowadzenia euro jako jedynego prawnego środka płatniczego na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej
Zmiany te obejmują: konieczność nowelizacji Konstytucji RP (artykuły 198, 203 oraz 227), ustawy o Narodowym Banku Polskim (zapewnienie gwarancji niezależności instytucjonalnej oraz personalnej NBP, integrafja prawna NBP w ramach Eurosystemu, etc.) oraz ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym (zgodność przepisów ustawy o BFG i NBP z zakazem finansowania ze środków banku centralnego i uprzywilejowanego dostępu) a także wprowadzenie niezbędnych regulacji w drodze “ustawy horyzontalnej” i nowelizacji ustaw szczegółowych.
Wypowiedź Magdaleny Ogórek należy zatem uznać za prawdę. Polska nie spełnia na dzień dzisiejszy kryteriów konwergencji nominalnej ani prawnej, nie uczestniczy również w mechanizmie ERMII. Aby wypełnić kryteria konwergencji prawnej konieczna jest zmiana Konstytucji oraz ustawy o NBP.