Source: https://www.ebos.pl/orzeczenie-ms/wyrok-ubezpieczenie-majatkowe-viii-ga-178-14-sad-okregowy-w-bydgoszczy-z-2014-12-11.html
Timestamp: 2018-08-16 21:16:20
Legal References Found: art. 822
 art. 362
 art. 481
 art. 822
 art. 822
 art. 6
 art. 100
 art. 98
 art. 233
 art. 354
 art. 822
 art. 233
 art. 233
 art. 354
 art. 822
 art. 817
 art. 386
 art. 98
 art. 98

Document Content:
Orzeczenie VIII Ga 178/14 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy z 2014-12-11
VIII Ga 178/14
Dnia 11 grudnia 2014r.
SO Wojciech Wołoszyk (spr.)
po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2014r. w Bydgoszczy
sprawy z powództwa: G. M.
przeciwko: (...) Spółce Akcyjnej w W.
z dnia 21 marca 2014r. sygn. akt VIII GC 1732/13
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu następujące brzmienie:
1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.020,72 zł (cztery tysiące dwadzieścia złotych 72/100) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2012r. do dnia zapłaty,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 819 zł (osiemset dziewiętnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 435 zł (czterysta trzydzieści pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
Sygn. akt VIII Ga 178/14
Powód G. M. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. kwoty 4.020,72 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty. Nadto powód wniósł o zasądzenie stosownych kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że w dniu 29 marca 2012 r. miała miejsce kolizja drogowa w wyniku której uszkodzeniu uległ samochód wykorzystywany przez powoda do prowadzenia działalności gospodarczej, a powód został pozbawiony możliwości zarobkowych. Sprawca szkody był ubezpieczony u pozwanego od odpowiedzialności cywilnej. Pozwany uznał roszczenie powoda w zakresie utraconych zarobków, co do zasady i przyznał pozwanemu odszkodowanie za 55 dni przestoju pojazdu, przyjmując stawkę zgodną z żądaniem powoda w wysokości 167,53 zł za dzień. Powód podał, że jego roszczenie obejmowało dalsze odszkodowanie za utracony dochód za kolejne 24 dni (24 x 167,53 zł). W ocenie powoda łączny czas przestoju wynosił 79 dni, a nie jak przyjął pozwany 55 dni.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 13 września 2013 r., sygn. akt VIII GNc 5696/13 Sąd Rejonowy w Bydgoszczy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Sprzeciw od powyższego orzeczenia złożył pozwany domagając się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów wedle norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany przyznał, że wypłacił pozwanemu odszkodowanie, które obejmowało 55 dni przestoju. Pozwany zarzucił w szczególności , że powód nie udowodnił ani wysokości utraconego dochodu, ani okresu naprawy pojazdu w określonym czasie.
Sąd Rejonowy ustalił , iż powód G. M. prowadzi działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług przewozowych. W dniu 29 marca 2012 r. miała miejsce kolizja drogowa w wyniku której uszkodzeniu uległ należący do powoda samochód marki S.. Sprawca szkody był ubezpieczony w zakresie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody spowodowane ruchem pojazdów u pozwanego. Powód zlecił dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu Autoryzowanej Stacji Obsługi marki S. w K.. Czas naprawy się przedłużał. Powód nie dysponował środkami pieniężnymi na zapłatę za naprawę tego pojazdu w przypadku rozliczenia naprawy w systemie gotówkowym. Naprawa została zakończona w dniu 30 maja 2012 r. Pozwany w dniu 15 czerwca 2012 r. zapłacił powodowi odszkodowanie za uszkodzenie przedmiotowego pojazdu, które obejmowało koszty naprawy tego pojazdu poniesione przez powoda oraz utracone przez powoda dochody w związku z przestojem tego pojazdu przez 55 dni, przyjmując stawkę w wysokości 167,53 zł za dzień. Po otrzymaniu odszkodowania powód zapłacił za naprawę tego pojazdu, a serwis naprawczy dopiero wtedy wydał powodowi naprawiony pojazd.
W przedmiotowej sprawie pozwany nie kwestionował okoliczności powstania kolizji drogowej w wyniku której uszkodzony został samochód marki S. , jak również faktu, że sprawca kolizji zawarł z pozwanym umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Pozwany nie kwestionował także wskazanej przez powoda wysokości utraconego dochodu w związku z przestojem uszkodzonego pojazdu w kwocie 167,53 zł za dzień.
Sąd Rejonowy zważył , iż stosownie do treści art. 822 § 1 k.c. przy wykonywaniu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej pozwany przyjął odpowiedzialność za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność ponosi ubezpieczony. Przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej są: zdarzenie, z którym przepis prawny łączy odpowiedzialność odszkodowawczą powstanie szkody oraz adekwatny związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem i szkodą (art. 361 k.c.). W przypadku wystąpienia wymienionych przesłanek naprawienie szkody, przez podmiot do tego zobowiązany, powinno polegać na przywróceniu w majątku poszkodowanego stanu rzeczy naruszonego zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może przewyższać jednak wysokości faktycznie poniesionej szkody. Umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków (art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Świadczenie należne od ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej ma wyrównać uszczerbek majątkowy powstały już w wyniku wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę osobie trzeciej, a który istnieje już od chwili wyrządzenia jej szkody. Szkoda może występować w dwojakiej postaci, po pierwsze może ona obejmować straty, które poszkodowany poniósł (damnum emergens), albo też, po drugie, utratę korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (lucrum cessans). Szkoda w postaci lucrum cessans ma charakter hipotetyczny, nie ulega wątpliwości, że należy tu uwzględniać tylko takie następstwa w majątku poszkodowanego, które oceniając rzecz rozsądnie, według doświadczenia życiowego, w okolicznościach danej sprawy dałoby się przewidzieć, iż wzbogaciłyby majątek poszkodowanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2002 r., sygn. IV CKN 382/00, niepubl.). Ze szkodą występującą w postaci lucrum cessans spotykamy się w przypadku, gdy sprawca szkody uniemożliwia poszkodowanemu osiąganie normalnych, potwierdzonych przychodów, zmniejszając jego zysk. Nie wszystkie jednak wydatki pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, art. 362 i 826 § 1 k.c.). Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Nie ulega wątpliwości, że szkoda majątkowa może się wyrażać w braku możliwości korzystania z określonej rzeczy - a w realiach niniejszej sprawy z samochodu służącemu powodowi do wykonywania działalności gospodarczej. W przedmiotowej sprawie, co było bezsporne, powód z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej osiągał dochód w wysokości 167,53 zł za dzień.
Pozwany w dniu 15 czerwca 2012 r. zapłacił powodowi odszkodowanie za uszkodzenie samochodu marki S. , które obejmowało koszty naprawy tego pojazdu poniesione przez powoda oraz utracone przez powoda dochody w związku z przestojem tego pojazdu przez 55 dni, przyjmując stawkę w wysokości 167,53 zł za dzień. Pozwany zapłacił powodowi za przestój związany z naprawą uszkodzonego pojazdu za okres od dnia 29 marca 2012 r. do dnia 23 maja 2012 r. Podkreślić należy, że powód nie mógł oczywiście odebrać samochodu przed jego naprawą a dopiero jej zakończenie i wystawienie w dniu 30 maja 2012 r. faktury stworzyło potencjalne warunki do odbiór przedmiotowego pojazdu z warsztatu. Stąd też pozwany powinien zdaniem Sądu zapłacić powodowi za utracony dochód w związku z przestojem tego pojazdu do dnia 30 maja 2012 r., tj. za kolejne 8 dni. Dodać należy, że w ocenie Sądu brak było jakichkolwiek podstaw do kwestionowania zeznań pozwanego odnośnie czasu trwania naprawy jego pojazdu, a pozwany nie tylko, że nie zaprzeczył zeznaniom powoda, ale nie wykazał w tym zakresie żadnej inicjatywy dowodowej. Sąd zważył również, że w myśl art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, (art. 14 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych). Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 822 § 1 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1340,24 zł. Odsetki zgodnie z żądaniem pozwu zasądzono od dnia 3 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty wobec ustalenia, że w dniu 3 sierpnia 2012 r. pozwany wypłacił powodowi odszkodowanie za utracone zarobki w kwocie 9.214 zł.
Sąd na podstawie art. 822 § 1 k.c. a contrario w zw. z art. 6 k.c. oddalił powództwo ponad kwotę 1,340,24 zł albowiem uszkodzony samochód został naprawiony do dnia 30 maja 2012 r. Powód nie mógł więc żądać od pozwanego odszkodowania za przestój tego pojazdu po dniu 30 maja 2012 r., skoro potencjalnie mógł już wówczas odebrać ten pojazd z naprawy. Powód nie miał oczywiście obowiązku posiadania środków pieniężnych na naprawę pojazdu, ale w takiej sytuacji posiadając obowiązek minimalizacji szkody powinien wyrazić zgodę na naprawę bezgotówkową. Co więcej, skoro uszkodzony pojazd służył powodowi do prowadzenia działalności gospodarczej, a tym samym osiągania dochodów, to w interesie samego powoda leżało, aby mógł jak najszybciej odebrać pojazd z naprawy. Pozwany nie miał więc obowiązku partycypować w przestoju pojazdu powoda aż do dnia wypłaty odszkodowania, tj. do dnia 15 czerwca 2012 r.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 98 i 99 k.p.c.
Od powyższego wyroku apelację wniósł powód , zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów postępowania, art. 233§ 1 kpc, poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego w postaci dowodów z dokumentów oraz dowodu z przesłuchania stron, ograniczonego do przesłuchania strony powodowej, wniosku z niego niewynikającego, iż powód, w okolicznościach niniejszej sprawy, winien był wyrazić zgodę na bezgotówkową naprawę pojazdu stanowiącego jego własność, pomimo:
a) nieprzeprowadzenia na tę okoliczność postępowania dowodowego,
b) niesformułowaniu przez pozwanego zarzutu istnienia możliwości skorzystania przez powoda z naprawy pojazdu w formie bezgotówkowej, a tym samym zarzutu przyczynienia się do zwiększenia rozmiaru szkody
c) braku oświadczenia powoda, ażeby w ogóle wybór sposobu zapłaty za naprawę uszkodzonego pojazdu uzależniony był od jego zgody i aby odmówił zgody na taką formę rozliczenia z zakładem naprawczym.
2. naruszenie prawa materialnego tj.:
a) art. 354 § 2 kodeksu cywilnego, poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, iż powód posiadając tylko potencjalną możliwość odbioru pojazdu w dniu 30 maja 2013 r., przyczynił się do zwiększenia rozmiaru szkody, o kwotę odpowiadającą utraconemu dochodowi wyliczonemu przez powoda do dnia wypłaty mu odszkodowania tj. do dnia 15 czerwca 2012 r., pomimo iż z zeznań powoda, którym Sąd dał wiarę w całej rozciągłości wynikało, że powód nie posiadał środków na zapłatę za naprawę pojazdu oraz że powód mógł odebrać pojazd dopiero po uiszczeniu wynagrodzenia na wykonaną usługę naprawy.
b) przepisu art. 822 § 1 i 2 kodeksu cywilnego poprzez jego błędną interpretację i wydanie wyroku sprzeciwiającego się zasadzie pełnej kompensaty szkody i zmniejszenie odszkodowania w sytuacji gdy wykazana została pełna wysokość szkody, sposób jej obliczenia oraz związek przyczynowy ze zdarzeniem za które odpowiedzialność ponosi pozwany.
W konsekwencji powód wniósł o zmianę wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty 2.680,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 3.08.2012 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego przy uwzględnieniu wyniku procesu, jak również o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego.
Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania za instancję odwoławczą.
Apelacja okazała się uzasadniona. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była wyłącznie kwestia za jaki okres należy się powodowi odszkodowanie z tytułu utraconych korzyści w związku z naprawą pojazdu. Pozwany w postępowaniu likwidacyjnym uznał roszczenie powoda w zakresie utraconych dochodów co do zasady i przyznał powodowi odszkodowanie za 55 dni przestoju pojazdu. Sąd I instancji zasądził od pozwanego odszkodowanie za kolejne 8 dni przestoju. W apelacji powód domagał się wypłaty odszkodowania za okres do dnia odbioru pojazdu , czyli do 15 czerwca 2012 r.
Słuszny w tej mierze okazał się przede wszystkim podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc poprzez bezpodstawne przyjęcie przez Sąd I instancji, iż powód winien był wyrazić zgodę na bezgotówkową naprawę pojazdu. Na okoliczność istnienia takiej zgody nie było prowadzone postępowanie dowodowe a pozwany nie zgłaszał w tej mierze żadnego zarzutu. Z zeznań powoda wynika zaś jednoznacznie , że miał on osobiście zapłacić za dokonaną naprawę a odszkodowanie miało być wypłacone z kolei na jego rachunek bankowy. Wskazuje to na przyjęcie w istocie gotówkowego sposobu rozliczenia , czego pozwany nie podważał i nie złożył wniosków dowodowych celem wykazania okoliczności przeciwnych. Słusznie podnosi powód , iż w stosunku prawnym jaki go łączył z podmiotem, który wykonywał naprawę , o sposobie zapłaty wynagrodzenia decyduje przede wszystkim przyjęty w danym zakładzie naprawczym sposób rozliczenia napraw. Sąd Rejonowy a priori przyjął , iż była tutaj możliwość rozliczenia bezgotówkowego chociaż nie było ku temu podstaw w świetle zgromadzonego materiału dowodowego.
Naruszenie art. 233 § 1 kpc skutkowało błędną wykładnią art. 354 § 2 kc oraz art. 822 kc. Sąd Rejonowy niezasadnie przyjął, iż skoro samochód powoda został naprawiony do dnia 30 maja 2012 r. to powód potencjalnie mógł już wówczas odebrać ten pojazd z naprawy. Należy wskazać , iż powód bez zwłoki dokonał zgłoszenia szkody , zaś wypłata odszkodowania dotyczącego kosztów naprawy nastąpiła w całości dopiero w dniu 15 czerwca 2012 r. Sąd Rejonowy błędnie ustalił , co wyżej wskazano , iż powód miał wyrazić zgodę na naprawę bezgotówkową. W sytuacji gdy powód miał odebrać samochód dopiero po uregulowaniu osobiście kosztów naprawy co mogło w niniejszej sprawie nastąpić dopiero po wypłacie całej kwoty odszkodowania w zakresie kosztów naprawy ( czego pozwany nie podważył ) , nie można powodowi zarzucić , iż przyczynił się do powiększenia rozmiaru szkody. Jak słusznie wskazuje powód , żaden przepis nie nakłada na poszkodowanego obowiązku likwidacji szkody własnymi środkami, aby nie doprowadzać do uszczerbku. Należy wskazać , iż to ubezpieczyciel winien wypłacić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku ( art. 817 § 1 k.c. ) , zaś gdy wykaże on istnienie przeszkód uzasadniających przekroczenie owego terminu , świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Tak więc skutki opóźnienia w wypłacie odszkodowania obciążają co do zasady zakład ubezpieczeń. W tej sytuacji nie może ostać się stanowisko Sądu I instancji co do przyczynienia się powoda do zwiększenia rozmiaru szkody jaką był utracony dochód za okres od 31.05-15.06.2012 r. Powód nie miał obowiązku , jak również – w okolicznościach niniejszej sprawy – faktycznej możliwości odbioru naprawionego pojazdu przed uregulowaniem kosztów naprawy , co nastąpiło dopiero po wypłacie odszkodowania. Zatem należy się mu odszkodowanie z tytułu utraconego dochodu za okres do 15 czerwca 2012 r.
W związku z powyższym Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób , że zasądził na rzecz powoda całą kwotę dochodzoną pozwem , tj. 4.020,72 zł wraz z należnymi odsetkami od dnia 3 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty. Skutkowało to zmianą orzeczenia o kosztach procesu za I instancję. Zgodnie z art. 98 kpc pozwany winien zwrócić powodowi kwotę 617 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz 202 zł opłaty od pozwu , czyli łącznie 819 zł. Również w oparciu o art. 98 kpc pozwanego obciążono kosztami postępowania odwoławczego w wysokości 435 zł ( 300 zł kosztów zastępstwa procesowego oraz 135 zł opłaty od apelacji ).