Source: http://srkunfe.pl/biuletyny_stowarzyszenia.php?display=biuletyn_stowarzyszenia&id=44
Timestamp: 2018-08-18 10:26:54
Legal References Found: art. 55
 art. 1
 art. 55
 art. 55
 art. 55
 art. 55

Document Content:
Tresc Biuletynu Stowarzyszenia sierpień 2004
Warszawa, sierpień 2004. Nr 15.
Zapraszam do lektury kolejnego wakacyjnego numeru Biuletynu Miesięcznego Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE. Mimo wakacji, znowu musimy podjąć tematy mało wakacyjne. Rząd skierował do sejmu kolejny projekt ustawy podważający istotne fundamenty reformy systemu ubezpieczeń społecznych. Tym razem zmiany mają dotyczyć ZUS i likwidacji odrębnych funduszy w ZUS. Tymczasem były one tym elementem, który dzięki podziałowi składki i odrębnemu zarządzaniu poszczególnymi ubezpieczeniami w ramach wyodrębnionych funduszy pozwalał na racjonalizację wydatków i ewentualną obniżkę składki. Niestety rząd proponuje skreślenie art. 55 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i powrót do stanu sprzed reformy w tym zakresie. Równocześnie Fundusz Rezerwy Demograficznej i tak już drastycznie okrojony stałby się całkowitą fikcją. Zmiany te mają odbyć się w sytuacji, gdy ZUS, mimo deklaracji, nie wywiązuje się ze swoich ustawowych obowiązków i nie przekazuje do OFE składek za matki przebywające na urlopach macierzyńskich i wychowawczych tłumacząc się brakiem właściwej procedury. Przedstawiamy też kolejną interpelację posła Artura Zawiszy.
Warszawa, 26 lipca 2004 r.
List otwarty w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych zawartego w druku sejmowym nr 2790
Sejm ma zająć się na najbliższym posiedzeniu rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych zawartego w druku sejmowym nr 2790. Projekt ten w art. 1 pkt 8 przewiduje skreślenie art. 55 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym w ramach FUS wyodrębnia się fundusze:
1) emerytalny, z którego finansowane są wypłaty emerytur,
2) rentowy, z którego finansowane są wypłaty rent z tytułu niezdolności do pracy, rent szkoleniowych, rent rodzinnych, dodatków do rent rodzinnych dla sierot zupełnych, dodatków pielęgnacyjnych, zasiłków pogrzebowych oraz świadczenia zlecone Zakładowi do wypłaty podlegające finansowaniu z budżetu państwa, a także wydatki na prewencję rentową,
3) chorobowy, z którego finansowane są świadczenia określone w odrębnych przepisach
4) wypadkowy, z którego finansowane są świadczenia określone w odrębnych przepisach, a także koszty prewencji wypadkowej określone w odrębnych przepisach,
5) rezerwowe dla:
Skreślenie art. 55 oznacza likwidację jednego z fundamentów reformy emerytalnej, czyli podziału składki i odrębnego administrowania poszczególnymi rodzajami ubezpieczeń społecznych. Po skreśleniu art. 55 wszystkie środki będą trafiały do „wspólnego wora”, co w praktyce uniemożliwi racjonalne gospodarowanie tymi środkami i oszczędności w poszczególnych rodzajach ubezpieczeń społecznych.
Z tych przyczyn Stowarzyszenie Rynku Kapitałowego UNFE opowiada się przeciw projektowi skreślenia art. 55 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Ewa Tomaszewska 26 lipca 2004 roku
Opinia o projektach ustaw:
- o zmianie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia
ustaw – druk sejmowy nr 2766,
- o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych oraz niektórych innych ustaw – druk sejmowy nr 2789,
- o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy
o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób
zawodowych – druk sejmowy nr 2790
Te trzy projekty ustaw należy traktować jako blok i rozpatrywać łącznie.
W związku z trudnościami budżetowymi państwa stanowią one próbę nałożenia na pracowników dodatkowego niejawnego opodatkowania. Kosztem dodatkowym, jaki z tego tytułu miałoby ponieść społeczeństwo, byłoby zaprzepaszczenie efektów reformy systemu ubezpieczeń społecznych i podważenie sensu dialogu społecznego. Postaram się tezy tej dowieść.
Jedną z najistotniejszych regulacji w nowym systemie było rozdzielenie ryzyk, by każdy z rodzajów ubezpieczeń mógł się rozwijać zgodnie ze swoją logiką, co zarazem zapewniałoby mu racjonalizację kosztów.
Najszybciej efekty samonaprawczej natury nowego systemu można było dostrzec w ubezpieczeniu chorobowym. W ciągu ostatnich kilku lat w funduszu chorobowym pojawiły się wysokie oszczędności – niemal 0,5 mld zł. rocznie.
Jak podaje rząd w uzasadnieniu do projektu ustawy, liczba dni zasiłkowych finansowanych z FUS od 2000 roku utrzymuje się na stałym poziomie, a finansowanych przez pracodawców – maleje. Nic w tym dziwnego – liczba dni absencji chorobowej finansowanych przez pracodawcę spadła z 35 do 33.
Pracownicy pod presją ponad 20 % bezrobocia unikają korzystania ze zwolnień lekarskich. Zarazem warto wziąć pod uwagę, że składki na fundusz chorobowy (2,45 %) do ZUS wpłacają wyłącznie pracownicy. Obciążenia ponoszą solidarnie pracownicy i pracodawcy, przy czym pracodawcy ponoszą koszt pierwszych 33 dni niezdolności do pracy w danym roku kalendarzowym. Zasiłki w następnych dniach choroby wypłaca ZUS.
Wydatki ZUS są istotnie niższe niż wpływy ze składek. W tej sytuacji można podnieść wysokość świadczeń, obniżyć składkę lub, zachowując ostrożność, nie wprowadzać zmian do systemu – oszczędność może się przydać w przypadku epidemii.
Tymczasem rząd postuluje konieczność obniżenia świadczeń chorobowych! Wskazuje zarazem na wzrost liczby dni absencji chorobowej w 2003 roku. To szczególna przewrotność, albowiem to z winy władz państwowych weszło w życie generujące patologiczne zachowania rozwiązanie wprowadzające pierwszy niepłatny dzień choroby. Trudno zatem w sposób uczciwy przyjmować ten okres jako porównawczy! Szczególny wydźwięk ma użycie tego argumentu przez rząd przeciw pracownikom. Mimo skutków tego wadliwego rozwiązania wpływy ze składek były wyższe, niż wydatki. Pracownicy zapłacili za błąd rządu i parlamentu.
Dziś istnieje podział na fundusze w zależności od ryzyk ubezpieczeniowych i można te zależności pokazać. Dlatego rząd dąży do likwidacji odrębnych funduszy („art. 55 skreślić”). Wrzuciwszy wszystkie składki do jednego worka nie będzie można udowodnić, że któryś z funduszy działa racjonalnie, na którymś tworzą się nadmierne oszczędności, a w którymś powstają braki. Nie będzie można przedstawić właściwej diagnozy i podjąć racjonalnych działań naprawczych.
Za to można będzie przejąć nadwyżkę do budżetu lub obniżyć dotację wynikającą z zobowiązania ustawowego.
Zrozumiałe jest, że konieczność wysokich dopłat do funduszu emerytalnego w związku z budową II filara poważnie obciąża budżet państwa, co musi budzić niepokój rządu, ale w chwili rozpoczęcia prac nad reformą fakt ten był znany i nie jest to powód usprawiedliwiający działania oszukańcze. Uczciwiej byłoby zmienić strukturę składki. Ponadto warto wziąć pod uwagę fakt, że szybko maleje tempo wzrostu dopłat z budżetu państwa do FUS z tytułu składek przekazywanych do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Nie chaotyczne zmiany prawa rujnujące podjętą, trudną i kosztowną reformę systemu ubezpieczeń społecznych, ale raczej analiza dynamiki tworzenia się drugiego filara i racjonalna analiza skutków kontynuacji, bądź zawieszenia reformy w długim okresie czasu może pomóc w rozwiązaniu tego problemu.
Warto przypomnieć, że reforma systemu ubezpieczeń społecznych oparta była o porozumienie partnerów społecznych – Pełnomocnikiem Rządu ds. reformy był wówczas prof. Jerzy Hausner, obecny wicepremier. Fakt naruszenia tego porozumienia ma więc szczególną wagę. „Nie można oczekiwać pełnego poparcia partnerów społecznych dla projektowanej ustawy” – to szczególny opis ostrego sprzeciwu partnerów społecznych, zawarty w uzasadnieniu ustawy, przekazanym Sejmowi.
Następną istotną zmianą jest praktycznie likwidacja Funduszu Rezerwy Demograficznej. Najpierw nastąpiło obniżenie składki z 1 % do 0,1 %. Dziś proponuje się całkowitą likwidację wpłat na ten Fundusz. Dopuszcza się bowiem (druk 2790) finansowanie wpłat z nadwyżek wpłat na ubezpieczenie emerytalne. Tymczasem sposób wdrażania reformy przewiduje przez długi okres dopłaty (dotacje) do ubezpieczenia emerytalnego – w ten sposób buduje się II filar. Zapis w zmianie 10 b świadczy o naigrawaniu się jego autora z ubezpieczonych, ale i z parlamentarzystów.
Druk 2766 przewiduje obniżenie zasiłków chorobowych pracownikom oświaty, szkolnictwa wyższego i nauki, a także likwiduje możliwość przedłużania okresu zasiłkowego o dalsze trzy miesiące w wypadkach, gdy takie przedłużenie rokuje powrót do zdrowia i do pracy, co w praktyce oznacza wypychanie na rentę ludzi, którzy mogliby po dłuższej rehabilitacji wrócić do pracy.
Obniża się również zasiłki w okresie niezdolności do pracy z powodu wypadku w drodze do i z pracy likwidując zarazem kategorię wypadku w drodze do i z pracy. Pozwolę tu sobie przypomnieć, że w trakcie przesuwania zapisów, dotyczących tych wypadków z ustawy wypadkowej, przedstawiciele rządu zarzekali się, że nie spowoduje to ograniczeń w wysokości tych zasiłków. To kolejny dowód na działania rządu w złej wierze.
Jedynymi korzystnymi rozwiązaniami są:
- dostosowanie naszego prawa do wymogów Konwencji MOP nr 102 poprzez wydłużenie okresu zasiłkowego do 182 dni (minimalny dopuszczalny okres zasiłkowy),
- rozszerzenie uprawnień do zasiłku 100 % na dawców komórek, tkanek i narządów.
Druk nr 2789 przede wszystkim zawiera wydłużenie wieku emerytalnego kobiet stopniowo do lat 65 – nie ma przyzwolenia społecznego na tę zmianę.
Ponad 90 % kobiet jest jej przeciwnych.
Dokumentacja – interpelacje i zapytania posła A. Zawiszy w sprawach funkcjonowania rynku emerytalnego w Polsce (3)
Warszawa, 5 lipca rP 2004
Zwracam się do Pana z interpelacją w sprawie planów ustawowych związanych z wypłatą emerytur ze środków zgromadzonych przez otwarte fundusze emerytalne.
Coraz mniej czasu zostało, aby parlament przyjął przepisy prawne dotyczące wypłacania emerytur ze środków gromadzonych w drugim filarze ubezpieczeń społecznych. Dotychczas wydawało się, że zgodnie z wielokrotnymi zapowiedziami instytucjami finansowymi wypłacającymi emerytury będą prywatne zakłady emerytalne. Tymczasem z Pańskich ostatnich wypowiedzi wynika, że w Ministerstwie Polityki Społecznej opracowywana jest nowa koncepcja dotycząca tego zagadnienia. Wedle Pańskiej wypowiedzi dla „Parkietu” (23. czerwca br.): „Ustawa będzie oparta na partnerstwie publiczno-prywatnym i te działania, które nie generują kosztów, będą powierzone instytucjom prywatnym”. Z kolei w następnej wypowiedzi dla „Parkietu” (30. czerwca br.) mówi Pan: „Do końca roku powinniśmy przygotować projekt ustawy”.
W związku z powyższymi wypowiedziami pragnę Pana zapytać:
• co spowodowało zmianę koncepcji w Ministerstwie Polityki Społecznej i jakie inne zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych musiałoby powodować wejście w życie nowej koncepcji?;
• jakie są główne założenia do projektu ustawy, co przemawia za przyjęciem tych założeń i w jakiej formie są one poddawane konsultacji społecznej?;
• czy w Ministerstwie Polityki Społecznej znana jest koncepcja przedstawiona w raporcie „Bezpieczeństwo dzięki emeryturze” opracowanym w Urzędzie Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi przed dwoma laty i jak jest ona oceniana?;
• kiedy i jakie przepisy dotyczące otwartych funduszy emerytalnych typu B zostaną przedstawione jako nowelizacja ustawy o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych?
Stowarzyszenie wystosowało 26 lipca 2004 r. List otwarty w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych zawartego w druku sejmowym nr 2790.
List został opublikowany w Gazecie Ubezpieczeniowej nr 31 z 3 sierpnia 2004 r.
Wynagrodzenia członków zarządów powszechnych towarzystw emerytalnych
Wg danych KNUiFE przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto członka zarządu powszechnego towarzystwa emerytalnego wynosiło 39 800 PLN w roku 2002 i 37 000 PLN w roku 2003.