Source: http://forum.darzycia.pl/index.php/topic,1567.0.html?PHPSESSID=fo9arlfi3qlg8b2rqe003f64d6
Timestamp: 2017-04-26 04:06:34
Legal References Found: art. 26
 art. 55
 art. 55
 art. 26
 art. 55
 art. 54
 art. 55
 art. 21
 art. 18
 art. 27
 Art. 18
 art. 4
 art. 3
 art. 4
 art. 3
 art. 4
 art. 26
 art. 18
 art. 4
 art. 27
 art. 21
 art. 28
 art. 30
 art. 6
 art. 71
 art. 6
 Art. 6
 art. 6
 Art. 6
 art. 6
 art. 6
 art. 276
 art. 262

Document Content:
Wątek: podatki - odliczenia-darowizny-PIT-y (Przeczytany 735085 razy)
W wyniku uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych od 1 stycznia 2004 r. znikną prawie wszystkie ulgi i odliczenia, dzięki którym do tej pory podatnik mógł trochę zaoszczędzić na podatku.Bezpowrotnie z ustawy zostaną wykreślone dwa obszerne przepisy zawierające odliczenia (art. 27a i 27c). Po pierwsze, podatnicy przy rozliczaniu się za 2004 r. nie będą mogli już skorzystać z ulg na: dojazd dzieci do szkół, odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe podatnika, odpłatne kształcenie w szkołach wyższych, a także zakup przyrządów i pomocy naukowych, programów komputerowych oraz wydawnictw fachowych bezpośrednio związanych z wykonywanym zawodem i wykonywana pracą http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/3.html?numer=1066&dok=1066.3.3.2.15.1.0.1.htm
Formularze PIT w 2003 r.http://www.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Pity/pit_2003.html
Czy trzeba już w bieżącym roku rozpocząć wydatki na remont, aby móc korzystać z limitu ulgi remontowej w następnych dwóch latach?To pytanie najczęściej padało w trakcie wczorajszego dyżuru dotyczącego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r. Odpowiadająca na pytania czytelników Ewa Teofilak z izby skarbowej wyjaśniała, że nie ma takiej potrzeby. Ulga remontowa obowiązuje przez okres kolejnych trzech lat, a więc w latach 2003-2005. Na prawo do tej ulgi w dwóch następnych latach nie ma wpływu poniesienie albo nieponiesienie wydatków remontowo-modernizacyjnych w pierwszym roku tego trzyletniego okresuhttp://gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1086&dok=1086.6.3.2.7.4.0.1.htm
Pozostało tylko 31 dni na skorzystanie z odliczeń!Znikające ulgi i odliczenia podatkoweWiadomo już, które ulgi znikną od przyszłego roku. Sejm uchwalił ostateczną wersję ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, która będzie obowiązywać podatników w rozliczeniach za 2004 r. W wyniku tych zmian musimy się niestety pożegnać z większością ulg podatkowych. Zniknie więc ulga na dojazd dzieci do szkół, ulga na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe podatnika, ulga na zakup pomocy i przyrządów naukowych, ulga na odpłatne kształcenie w szkołach wyższych. Mając świadomość, że rok bieżący jest ostatnim, w którym te ulgi obowiązują, rozsądnie będzie skorzystać z ostatniej szansy i odliczyć je od podatku. Z kolei od dochodu nie będziemy już mogli odliczyć składek płaconych na rzecz organizacji, do których przynależność jest obowiązkowa, ani dokonanych w roku podatkowym zwrotów nienależnie pobranych emerytur i rent oraz zasiłków z ubezpieczenia społecznego. Zmianom, które wcale nie są korzystne dla podatników, uległy również przepisy ustawy dotyczące darowizn. Pocieszający jest tylko fakt, że ulga nie została całkowicie zlikwidowana. Jednak marne to pocieszenie, biorąc pod uwagę, że w ramach dokonanych darowizn w ciągu całego roku podatkowego podatnik będzie mógł maksymalnie odliczyć od dochodu 350 zł. Podatnicy, którzy w terminie określonym przez przepisy przejściowe do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych rozpoczęli lub rozpoczną np. szkolenia uczniów, będą mogli jeszcze w przyszłym roku skorzystać z ulgi uczniowskiej.Podatnicy powinni pamiętać, że przepisy przejściowe gwarantują im również prawo do odliczania wydatków poniesionych na remont lub modernizację lokalu (budynku) mieszkalnego do 2005 r. włącznie. Choć sama ulga została wykreślona z przepisów ustawy, to w ramach praw nabytych podatnicy mogą z niej korzystać jeszcze w ciągu dwóch następnych lat. Prawo do nabycia ulgi nie jest uzależnione ani od rozpoczęcia remontu w br., ani od poniesienia w tym roku wydatków na ten cel.http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/11.html?numer=1088&dok=1088.11.22.2.9.1.0.1.htm
Obowiązuje limitPrzy odliczanych od podatku darowiznach na Kościół i kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą obowiązuje limit do wysokości 10 proc. dochodu. Stosuje się tu bowiem ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych, a nie ustawę o stosunku państwa do Kościoła. Tak stwierdził wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny w precedensowym wyroku.Ograniczenie takie, wprowadzone od 1 stycznia 1995 r., przewiduje w art. 26 ust. 1 pkt 9 lit. b ustawa o PIT. Natomiast ustawa o stosunku państwa do Kościoła katolickiego wyłącza w całości (w art. 55 ust. 7) takie darowizny z podstawy opodatkowania, stawiając warunek, by było na to pokwitowanie, a w ciągu dwóch lat - sprawozdanie z ich wykorzystania. Również w sześciu ustawach regulujących stosunki państwa z innymi Kościołami, poza katolickim i prawosławnym, obowiązuje zasada, że takie darowizny można odliczyć w całości.Wątpliwości, czy w takich sprawach dawać pierwszeństwo ustawie podatkowej czy ustawom kościelnym, powodowały, że organa skarbowe wydawały odmienne decyzje. Rozbieżne były również wyroki sądowe. Minister finansów, który początkowo uważał, że darowizny podlegają odliczeniu do wysokości 10 proc. dochodu, później uznał, że na podstawie art. 55 ust. 7 ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego są one całkowicie wyłączone z podstawy opodatkowania.W czerwcu tego roku NSA w rozszerzonym składzie odmówił wyjaśnienia wątpliwości, jak odliczać od podatku takie darowizny. Uznał, że o wyborze podstawy prawnej powinien decydować sam skład orzekający. W ten sposób skargi Krystyny i Modesta W. wróciły ponownie na wokandę. Państwo W. zaskarżyli do NSA decyzje Izby Skarbowej w Olsztynie. Zakwestionowała ona odliczenie darowizn 70 tys. zł w 1997 r. oraz 15 tys. zł w 1998 r. dla dwóch parafii. Zdaniem organów skarbowych kwoty te nie mogły być odliczone w całości od dochodu, a tylko, zgodnie z ustawą o PIT, do wysokości nieprzekraczającej 10 proc. tego dochodu. W sprawozdaniach były bowiem tylko ogólne, a nie konkretne informacje o sposobie wykorzystania pieniędzy.Nie to jednak zdecydowało o oddaleniu skarg, lecz - jak przyjął NSA - przepis ustawy o PIT. Do 1 stycznia 1995 r. ustawa ta (z 1991 r.) umożliwiała odliczenia darowizn bez ograniczeń, gdy wynikało to z innych przepisów, w tym wypadku z ustaw o stosunku państwa do Kościołów. Od 1 stycznia 1995 r., czyli od jej zmiany i wprowadzenia limitu odliczeń, obowiązuje art. 26 ust. 1 pkt 9, ograniczający ich wysokoć. Z art. 55 ust. 7 ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego wynika natomiast tylko, że kościelna osoba prawna ma pokwitować darowiznę i złożyć sprawozdanie darczyńcy. Przepis ten nie reguluje innych kwestii. Ustawa kościelna odnosi się m.in. do podatków, które już nie obowiązują. Tymczasem art. 54 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych stwierdza, że z dniem jej wejścia w życie tracą moc ustawy zawierające ulgi czy zwolnienia od takich właśnie podatków. Do 1995 r. można by więc jeszcze przyjmować, że decyduje art. 55 ust. 7, czyli że są to darowizny bez ograniczenia, jeżeli przewidują to odrębne przepisy. Natomiast od 1995 r. jedyną podstawą może być tylko ustawa podatkowa, określająca limit darowizn. (Sygn. III SA 1209/01)http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031203/prawo/prawo_a_6.html
Co masz zapłacić w przyszłym roku, zapłać w tym. Zdążysz załapać się na ulgi podatkowe. W styczniu będzie już po herbacie. W przypadku ulg podatkowych, o których dziś piszemy, też warto się pospieszyć. Za niespełna miesiąc znikają one bezpowrotnie, więc spróbujmy się na nie załapać. http://www2.gazeta.pl/podatki/8,25044,1810178.html
Co roku z ulgi remontowej korzysta kilka milionów osób, które dzięki niej ratują przed podatkiem grubo ponad dwa miliardy złotych! Najpewniej z tego właśnie powodu ulga zniknie - rząd i parlament postanowiły ją wyrzucić z ustawy podatkowej. Ulga nie znika od razu. Wszystko dzięki tzw. prawom nabytym. W odróżnieniu od innych likwidowanych ulg remontowa obowiązuje w okresie trzech lat. Jej limity też są trzyletnie. Obecny okres funkcjonowania ulgi rozpoczął się w 2003 r. i zakończy dopiero w 2005 r. Powtórzmy zatem: choć formalnie ulga zostanie zlikwidowana, to w przyszłym roku nadal będzie funkcjonować na dotychczasowych zasadach. I w 2005 roku również (dopiero potem ma zniknąć bezpowrotnie, ale do tego czasu może się jeszcze wiele w podatkach wydarzyć...). http://www2.gazeta.pl/podatki/8,25044,1807827.html
Myślę, że czas na główkowanie nad rozliczeniem PIT-ów za 2003r.Interesuje mnie odliczenie ulgi na rehabilitację dziecka.Co trzeba posiadać aby móc skorzystać z takiej ulgi?Czy są nowsze przepisy mówiące o tym niżDz.U. z 2000r Nr 14 poz.176X. ULGI-USTAWA O PODATKU DOCHODOWYM OD OSÓB FIZYCZNYCH. (źródło- tekst jednolity: http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0176.htm Dz.U.00.14.176 z późn. zm. Kto łopatologicznie czuje się na siłach, aby moc odpowiedzieć "początkującej" matce dziecka niepełnosprawnego?Ja nie mam doświadczenia, ponieważ nigdy z tego nie korzystam.
Poradnik Podatnika ON za 2003r - w wykonaniu Bardom.Bardom - dziekuję w imieniu własnym i wszystkich użytkowników Daru.
Vide Poradnik Podatnika ON w wyk Bardom:http://forum.darzycia.pl/viewtopic.php?p=10170#10170oraz od Derona:- Ustawa z dn. 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 z późn. zm.)Co uznaje się za wydatki na cele rehabilitacyjne?Są to następujące wydatki:1) adaptacja i wyposażenie mieszkań oraz budynków mieszkalnych stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności , czyli wydatki na: likwidację barier architektonicznych, budowę podjazdów dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, "poszerzanie drzwi", likwidację progów, wyburzanie ścian działowych, założenie okien zamykanych z niskiego poziomu, położenie terakoty antypoślizgowej, likwidację wanny i założenie brodzika ze specjalnym siedziskiem dla osób niesprawnych ruchowo, założenie "wiszącego" sedesu oraz umywalki "bez nogi" umożliwiających swobodne podjechanie wózkiem, także umywalki sterowanej ręcznie lub automatycznie, montaż wszelkiego rodzaju uchwytów, specjalnych baterii dla osób z niesprawnymi dłońmi, montaż opuszczanych szafek i blatu kuchennego z możliwością podjechania wózkiem, montaż drzwi przesuwnych itd.Możemy również odliczyć: koszty prac związanych z adaptacją, np. musieliśmy wyburzyć ściany w łazience i zniszczyliśmy glazurę. Odliczamy wtedy także koszty położenia glazury. Ale jeśli glazurę kładziemy z własnej inicjatywy, bo nie podoba się nam kolor starej, to już nie! - Inne wydatki remontowe lub modernizacyjne nie związane z niepełnosprawnością odliczamy na ogólnych zasadach (od podatku) w ramach ulgi remontowej. Odliczenie na adaptację jest korzystniejsze od ulgi remontowej, ponieważ odliczamy od dochodu, a nie od podatku (ważne dla osób o wyższych dochodach). Poza tym nie ma limitów, ograniczeń kwotowych.2) przystosowanie pojazdów mechanicznych do potrzeb wynikających z niepełnosprawności . Dotyczy to tzw. oprzyrządowania, a nie zakupu samochodu lub części do niego. Mieści się tu również zabezpieczenie progów samochodu przed zniszczeniem przez wózek, montaż bagażnika na wózek.3) zakup i naprawa indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności. Są to: wszelkiego rodzaju przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze i sprzęt rehabilitacyjny, a więc wózki i części do nich, opony, także kule, protezy, obuwie ortopedyczne, aparaty słuchowe, okulary, laski, chodniki, rotor, materace i poduszki przeciwodleżynowe, chwytaki itp., także urządzenia ułatwiające komunikowanie się (np. telefony dla niewidomych, dla osób mających trudności z przemieszczaniem się). Trudno wymienić wszystkie rzeczy, które mogłyby znaleźć się na tej liście, zresztą nie ma takiej. Zasadą podstawową jest związek pomiędzy przedmiotem / sprzętem a określoną, konkretną niesprawnością. Zakup tego samego przedmiotu w jednym przypadku będzie uzasadniony (np. telefax dla osób niesłyszących, dyktafon dla niewidomych), w innym może być zakwestionowany. Jeśli urządzenie nie ma związku z konkretnym schorzeniem lub jest powszechnie stosowane (np. telewizor, lodówka) to urząd skarbowy może zakwestionować celowość tego odliczenia.4) zakup wydawnictw i materiałów szkoleniowych , stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności: książki, broszury, kasety audio, wideo dotyczące np. metod usprawniania, prasa dla osób niepełnosprawnych,5) odpłatność za pobyt na turnusie rehabilitacyjno-usprawniającym ,6) odpłatność za pobyt na leczeniu sanatoryjnym , za pobyt w placówkach leczniczo-sanatoryjnych, rehabilitacyjno-szkoleniowych, leczniczo-opiekuńczych i szkolno-wychowawczych oraz odpłatność za zabiegi rehabilitacyjno-usprawniające,7) opłacenie przewodników osób niewidomych I i II grupy inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu zaliczonych do I grupy inwalidztwa, w kwocie nie przekraczającej 2280 zł (w 2003 r.), utrzymanie przez osoby niewidome, o których mowa w punkcie 7, psa przewodnika , w kwocie nie przekraczającej 2280 zł (w 2003 r.),9) opiekę pielęgniarską w domu nad osobą niepełnosprawną w okresie przewlekłej choroby uniemożliwiającej poruszanie się oraz usługi opiekuńcze świadczone dla osób niepełnosprawnych zaliczonych do I grupy inwalidztwa,10) opłacenie tłumacza języka migowego ,11) kolonie i obozy dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz dzieci osób niepełnosprawnych ,12) leki - w wysokości stanowiącej nadwyżkę ponad kwotę 152 zł (w 2003 r.) miesięcznie, jeżeli lekarz specjalista stwierdzi, że osoba niepełnosprawna powinna stosować określone leki stale lub czasowo. Odliczyć można np. maści przeciwodleżynowe dla osób długotrwałe unieruchomionych. Jeśli np. w lipcu w związku z naszym schorzeniem / niepełnosprawnością (ale nie np. grypą), wydaliśmy na leki 200 zł, to odliczamy 48 zł (200 zł - 152 zł). Jeśli w sierpniu wydaliśmy 100 zł, to nie odliczamy za ten miesiąc żadnej kwoty.WARUNKI : Musimy posiadać pisemne zaświadczenie lekarza specjalisty o konieczności stosowania konkretnych leków związanych z dana niesprawnością. Ulga przysługuje tylko osobom niepełnosprawnym i nie mogą z niej korzystać, np. osoby starsze lub chore, jeśli nie mają orzeczenia o niepełnosprawności (lub grupie inwalidzkiej).13) odpłatny, konieczny przewóz na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne :- osoby niepełnosprawnej - karetką transportu sanitarnego,- osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa oraz dzieci niepełnosprawnych do lat 16 - również innymi środkami transportu.14) używanie samochodu osobowego , stanowiącego własność osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa lub podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa albo dzieci niepełnosprawne do lat 16, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne , w kwocie nie przekraczającej 2280 zł (w 2003 r.). UWAGA: Mimo, że nie wynika to jasno z przepisów, można spotkać się z żądaniem Urzędu Skarbowego przedstawienia dokumentów poświadczających korzystanie z zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych.15) odpłatne przejazdy środkami transportu publicznego związane z pobytem na:a) turnusie rehabilitacyjno-usprawniającym,b) leczeniu sanatoryjnym w placówkach leczniczo-sanatoryjnych, rehabilitacyjno-szkoleniowych i leczniczo-opiekuńczych oraz szkolno-wychowawczych,c) koloniach i obozach dla dzieci oraz młodzieży niepełnosprawnej oraz dzieci osób niepełnosprawnych. W przypadku odpłatnych przejazdów transportem publicznym zachowajmy bilety!Wymagane dokumenty:Aby odliczyć wymienione wyżej wydatki musimy posiadać rachunki. Na przykład w przypadku prac adaptacyjno-remontowych konieczne są faktury wystawiane przez płatnika VAT. Nie dotyczy to wydatków określonych w punktach: 7), i 14) . Tu przyjęto rozwiązanie bez rachunków. Nie oznacza to, iż obowiązuje zupełna dowolność, więc np. jeśli osoba niewidoma nie posiada psa (pkt albo niepełnosprawny nie ma samochodu (pkt 14), to oczywiście nie może odliczać tych kwot.
Rozliczenie przede wszystkim dla przedsiębiorcówhttp://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040114/prawo/prawo_a_4.htmlkto potrzebuje proszę sobie skopiować bo ' znika' do płatnej części
Rozliczenie dla pracowników, emerytów, rencistówhttp://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040115/prawo/prawo_a_12.html
Jak skorzystać z ulg i odliczeńTe same do wszystkich zeznańPIT/D i PIT/O obejmują ulgi powszechne w tym sensie, że adresowane są zasadniczo do wszystkich obciążonych podatkiem od dochodów osobistych, bez względu na źródło czy źródła ich przychodów. Wyjątek stanowią zwłaszcza wykazywane w PIT/0 ulgi: z tytułu szkolenia uczniów (tzw. uczniowska), bo przysługiwać może wyłącznie prowadzącym działalność gospodarczą, i ulga na zakup przyrządów, pomocy naukowych, programów komputerowych oraz wydawnictw fachowych związanych z wykonywanym zawodem i wykonywaną pracą, bo przeznaczona jest dla pracowników najemnych.Inną kwestią są odnoszące się tylko do pracujących na swoim, prowadzących księgę przychodów i rozchodów lub księgi rachunkowe, możliwości dotyczące rozliczania kosztów uzyskania przychodów. Czym innym też są zwolnienia podatkowe zapisane w art. 21 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, bo te obowiązują automatycznie.Ze względu na powszechność ulg PIT/D i PIT/O są załącznikami zarówno do formularzy zeznań PIT-28, jak i PIT-36 oraz PIT-37. Na pierwszym z nich (PIT-28) składają zeznanie roczne przedsiębiorcy objęci ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych oraz osoby, które w 2003 r. skorzystały z nowej możliwości: opodatkowania ryczałtem także przychodów z najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy. PIT-36 przeznaczony jest dla opodatkowanych na zasadach ogólnych (wedle skali podatkowej), którzy w czasie roku podatkowego płacą zaliczki samodzielnie (przedsiębiorców, czerpiących dochody z najmu), oraz rodziców, którzy do swoich muszą doliczać dochody małoletnich dzieci. PIT-37 zaś - mówiąc najogólniej - wypełniają podatnicy, którzy w 2003 r. rozliczali się z zaliczek wyłącznie za pośrednictwem płatników, a więc przede wszystkim pracownicy, emeryci, renciści.Wszyscy oni jednak, gdy chcą skorzystać z ulg, muszą sięgnąć po te same PIT/O lub PIT/D, albo w zależności od sytuacji - po oba te formularze. Wtedy są one integralną częścią zeznania. Jego sporządzanie należy zacząć od wypełnienia tych załączników, bo zawarte w nich odpowiednie dane przenosi się potem do zeznania (PIT-28, PIT-36, PIT-37).więcej:http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040116/prawo/prawo_a_5.htmlproponuję skopiować, bo zniknie w płatnym archiwum
Cytat: "Ulka"Jak skorzystać z ulg i odliczeńJa w zeszłym roku skorzystałam z bezpłatnego programu firmy IPS - Przedsiębiorstwo Informatyczne do pobrania tutaj. Można też skorzystać z pomocy forum technicznego oraz z pomocy forum podatkowego .I byłam bardzo zadowolona :-)
Pity 2003-Narzędzia wspomagające wypełnianie formularzy podatkowychCytujChoć ostateczny termin rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych mija 30 kwietnia, to warto już teraz pomyśleć o złożeniu zeznania podatkowego. Każdego roku formularze PIT sprawiają podatnikom wiele kłopotów i ich wypełnianie zajmuje mnóstwo czasu. Jednakże w prosty sposób można ułatwić sobie to zadanie - wystarczy skorzystać ze specjalnych programów komputerowych. Produkt firmy Elfin Sp. z o.o.: www.pcworld.pl/ftp/pc/programy/2779/Elfin.JuPITer.2003.Standard.1.0.4.html Produkty firmy IPS - Przedsiębiorstwo Informatyczne: www.pcworld.pl/ftp/pc/programy/2780/PITy.2003.1.0.04.html www.pcworld.pl/ftp/pc/programy/2781/Ryczalt.2003.1.0.03.html Produkt firmy Varico: www.pcworld.pl/ftp/pc/programy/2783/PITy.Roczne.9.00a.html Produkt firmy Studio B2 (arkusz Excela): www.pcworld.pl/ftp/pc/programy/2782/PITY.2003..html Robert Milewski
Przedsiębiorstwa mogą przekazywać pieniądze organizacjom bez statusu pożytku publicznegoDarowizny bis?Cytat: LESZEK BIAŁOŃ, DORADCA PODATKOWY W FIRMIE KPMG POLSKA AUDYT SP. Z O.O.:Gołym okiem widać to zróżnicowanie. W przypadku darowizn przekazywanych przez osoby fizyczne ważne jest, aby pieniądze trafiły do organizacji posiadających status organizacji pożytku publicznego, podczas gdy darowizny przekazywane przez osoby prawne mogą trafić do organizacji, które prowadzą działalność pożytku publicznego, choć nie mają statusu organizacji pożytku publicznego. W tym przypadku, a mam tu na myśli art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT, uwagę należy zwrócić na jeszcze jeden drobny szczegół, który w przyszłości może budzić wątpliwości interpretacyjne. Chodzi o przecinek, dzięki któremu przepis ustawy o CIT o darowiznach można interpretować dwojako. Można twierdzić, że ważne jest jedynie to, żeby darowizna została przekazana na określony cel, bez względu na to, komu jest ona przekazywana, albo żeby trafiła do organizacji prowadzących działalność pożytku publicznego w sferze zadań publicznych bez wyraźnego wskazania celu, na jaki została przekazana. Wystarczy, że szef spółki ustanowi fundację za pośrednictwem osoby niepowiązanej bezpośrednio nazwiskiem ze wspólnikami firmy, której celem będzie choćby fundowanie stypendiów dzieciom z ich rodzin, by korzystać z ulgi podatkowej w postaci odliczenia przekazanej na ten cel darowizny od dochodu.Organizacje pożytku publicznego alarmują: przepis podatkowy umożliwiający przedsiębiorstwom przekazywanie darowizn na cele pożytku publicznego może stać się źródłem nadużyć. O taką pomoc mogą się bowiem ubiegać organizacje pozarządowe, które realizują wprawdzie cele pożytku publicznego, ale same nie mają statusu organizacji pożytku publicznego. W grę wchodzić mogą pokaźne kwoty. Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób prawnych firmy mogą bowiem przeznaczyć na taki cel nawet 10 proc. swego dochodu.Prosty mechanizmMożliwości jest wiele. Ustawa z 24 kwietnia 2003 roku o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. nr 96, poz. 873) wymienia dwadzieścia cztery cele pożytku publicznego, które mogą realizować organizacje pozarządowe działające w sferze zadań publicznych (np. fundacje czy stowarzyszenia). Na liście tej mieszczą się zadania m.in. w zakresie pomocy społecznej, podtrzymania tradycji narodowej, ochrony i promocji zdrowia, upowszechniania i ochrony praw kobiet oraz działalności na rzecz równych praw kobiet i mężczyzn, działalności wspomagającej rozwój gospodarczy - w tym rozwój przedsiębiorczości, krajoznawstwa oraz wypoczynku dzieci i młodzieży, a ponadto kultury, sztuki, porządku i bezpieczeństwa publicznego czy działań na rzecz integracji europejskiej (art. 4 ust. 1).Wystarczy więc, że szef spółki ustanowi fundację za pośrednictwem osoby niepowiązanej bezpośrednio nazwiskiem ze wspólnikami firmy, której celem będzie choćby fundowanie stypendiów dzieciom z ich rodzin, by korzystać przy tym z ulgi podatkowej w postaci odliczenia przekazanej na ten cel darowizny od dochodu.Ważne jest jedynie, aby działalność fundacji określona w jej statucie mieściła się w sferze zadań publicznych uznanych za działalność pożytku publicznego, czyli np. w ramach nauki, edukacji, oświaty i wychowania. - Tego nie można wykluczyć. Wystarczy, że odpowiednio ustali się regulamin i kryteria dla osób, którym udziela się pomocy - potwierdza główna księgowa jednej z fundacji działających w Warszawie.Pytanie, czy te darowizny okażą się podobnym przebojem podatkowym jak pamiętne darowizny w roku 1996.Liczy się cel czy organizacjaW przepisach podatkowych są dwa ważne z punktu widzenia organizacji pozarządowych - jeden w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych (art. 27d ust. 1), a drugi w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (art. 18 ust. 1 pkt 1). Oba dotyczą odliczeń darowizn na rzecz organizacji pożytku publicznego. Tyle tylko, że darowizny w PIT można odliczać od podatku (1 proc. podatku należnego wykazanego w zeznaniu podatkowym), a w CIT - nie więcej niż 10 proc. dochodu.Ale to nie jedyna różnica. Otóż osoby fizyczne mogą - jak stanowi art. 27d ust. 1 ustawy o PIT - odliczyć wpłatę dokonaną "na rzecz organizacji pożytku publicznego działającej na podstawie ustawy o działalności pożytku publicznego". Krótko mówiąc, mogą odliczyć darowiznę, która została przekazana na rzecz organizacji posiadającej status organizacji pożytku publicznego, co z kolei nie jest wymagane w przypadku darowizn przekazywanych przez osoby prawne. Art. 18 ust. 1 pkt 1 (nawiasem mówiąc, jego obowiązujące brzmienie jest efektem prac parlamentarnych - przyp. red.) stanowi, że odliczeniu podlegają darowizny "przekazane na cele określone w art. 4 ustawy z 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, organizacjom, o których mowa w art. 3 ust. 2 i 3 tej ustawy, prowadzącym działalność pożytku publicznego w sferze zadań publicznych określonych w tej ustawie - łącznie do wysokości nieprzekraczającej 10 proc. dochodu (...)". Tymczasem wspomniany ust. 2 i 3 artykułu 3 mówi jedynie o organizacjach pozarządowych, którymi mogą być m.in. fundacje i stowarzyszenia, w tym także stowarzyszenia jednostek samorządu terytorialnego. W powoływanych przepisach nie ma natomiast mowy o tym, że mają to być organizacje posiadające status organizacji pożytku publicznego.- Artykuł 18 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych i zawarte w nim powołanie się na liczne cele określone w art. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie oraz na art. 3 ust. 2 i 3 tej ustawy, w którym mowa jest o organizacjach pozarządowych i działalności pożytku publicznego, sprawia, że przepis ten jest wbrew pozorom bardzo szeroki. Dlatego może być dość dowolnie stosowany. Każda organizacja pozarządowa realizująca cele określone w art. 4 ww. ustawy będzie się w tym przepisie mieściła, choć nie każda organizacja pozarządowa będzie miała status organizacji pożytku publicznego - powiedział "Rz" Przemysław Jeliński, główny księgowy w Alter Ego - Stowarzyszeniu Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych.- My też tak interpretujemy ten przepis - potwierdza główna księgowa jednej z fundacji działających w Warszawie.- Osoby fizyczne mogą dawać 350 zł rocznie na każdą organizację, która realizuje cele pożytku publicznego, a 1 proc. odliczyć od podatku na każdą organizację, która realizuje cele pożytku publicznego i dodatkowo ma status organizacji pożytku publicznego. Natomiast osoby prawne mogą przekazać 10 proc. swego dochodu na cele pożytku publicznego na rzecz organizacji, która wcale nie musi być wpisana do rejestru organizacji pożytku publicznego. Pytanie tylko, czy to tak powinno być - zastanawia się ekspert jednej z warszawskich kancelarii doradztwa podatkowego.Warunki są zróżnicowaneNaszą interpretację przepisów podatkowych potwierdza Ministerstwo Finansów. W odpowiedzi przekazanej "Rz", w której resort zestawia ze sobą dwa przepisy: nie wiedzieć czemu art. 26 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT (który odnosi się do odliczenia nie więcej niż 350 zł z tytułu darowizn - i to od dochodu - przyp. red.) z art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT, napisano: "Nie ulega wątpliwości, iż zakres ulgi związanej z darowiznami na rzecz organizacji pozarządowych w powołanych ustawach jest taki sam i nie uzależnia odliczenia od posiadania przez obdarowaną organizację formalnego statusu organizacji pożytku publicznego. W obu wymienionych przepisach istotne jest tylko przekazanie darowizny na realizację celów pożytku publicznego, określonych w art. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego, organizacjom prowadzącym działalność pożytku publicznego w sferze zadań publicznych zdefiniowanych w tej ustawie".Poniżej jednak czytamy: "Należy dodać, iż uzyskanie formalnego statusu organizacji pożytku publicznego jest istotne jedynie w przypadku korzystania przez podatnika podatku dochodowego od osób fizycznych ze zmniejszenia podatku określonego w art. 27d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych". - Grażyna J. Leśniak, Źródło: Rzeczpospolita - 23.02.04
Odliczenia za rok 2003 dla niepełnosprawnychWydatki na cele rehabilitacyjne podlegające odliczeniom podatkowym za rok podatkowy 2003.Niektóre limity i zasady odliczeń. Podatek dochodowy od osób fizycznych. Niektóre przychody zwolnione od podatku dochodowego. Odliczenia od dochodu. Ogólne warunki odliczeń podatkowych (od dochodu) na cele rehabilitacyjne. Kto może dokonać odliczenia wydatków na cele rehabilitacyjne. Potwierdzenie statusu osoby niepełnosprawnej jako warunek odliczeń podatkowych na cele rehabilitacyjne oraz używana terminologia. Wydatki, które można zaliczyć do wydatków na cele rehabilitacyjne oraz limity odliczeń. Dokumentowanie wydatków na cele rehabilitacyjne odliczanych od dochodu. Odliczenia od podatku. Inne ważne informacje.Podstawa prawna: 1. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (Dz.U.97.137.926 z późn. zm.).2. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U.00.14.176 z późn.zm.). Podatek dochodowy od osób fizycznych.Podstawą obliczania podatku dochodowego od osób fizycznych jest dochód czyli kwoty przychodów pomniejszone o określone ustawą koszty uzyskania przychodu. Ustawa określa: a) przychody zwolnione od podatku, b) wydatki, które można odliczyć od dochodu (przed obliczeniem podatku),c) wydatki, które można odliczyć od obliczonego podatku. Niektóre przychody zwolnione od podatku dochodowego.Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych ustala listę kwot, które są wolne od podatku dochodowego. Poniżej wymieniamy najistotniejsze dla osób niepełnosprawnych zwolnienia; w przypadku wątpliwości zalecamy lekturę ustawy w art. 21:renty przyznane na podstawie przepisów o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin, niektóre odszkodowania otrzymane na podstawie przepisów prawa administracyjnego, prawa cywilnego i na podstawie innych ustaw, niektóre kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych, zasiłki (dodatki) rodzinne i pielęgnacyjne, zasiłki wychowawcze oraz zasiłki porodowe, świadczenia z pomocy społecznej, kwoty pomocy finansowej z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, wypłacone na zmniejszenie wydatków mieszkaniowych, zapomogi wypłacane ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych oraz funduszów związków zawodowych w przypadku indywidualnych zdarzeń losowych, klęsk żywiołowych, długotrwałej choroby, dodatki do rent rodzinnych dla sierot zupełnych, niektóre stypendia socjalne, renty kombatanckie i dodatki kombatanckie, otrzymywane zgodnie z odrębnymi przepisami świadczenia na rehabilitację zawodową, społeczną i leczniczą osób niepełnosprawnych ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz z zakładowych funduszy rehabilitacji, dochody z działalności gospodarczej osób zatrudniających osoby niepełnosprawne, w zakresie i na zasadach określonych w ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, niektóre stypendia naukowe, wartość niektórych świadczeń przyznawanych przez zakład pracy na podnoszenie kwalifikacji zawodowych pracownika, dodatki mieszkaniowe. Odliczenia od dochodu.W celu ograniczenia wysokości podatku, jeszcze przed jego obliczeniem, możemy odliczyć od podstawy obliczania podatku (czyli od dochodu) wydatki ustalone ustawą. Są to między innymi kwoty:składek na rzecz organizacji, do których przynależność podatnika jest obowiązkowa, wydatków na cele rehabilitacyjne, ponoszonych przez podatnika będącego osobą niepełnosprawną lub podatnika na którego utrzymaniu są osoby niepełnosprawne,darowizn (dokonywanych wyłącznie na rzecz osób prawnych i wyłącznie przelewając lub wpłacając bezpośrednio na ich konto bankowe):a) na cele naukowe, naukowo-techniczne, oświatowe, oświatowo-wychowawcze, kulturalne, kultury fizycznej i sportu, ochrony zdrowia i pomocy społecznej, rehabilitacji zawodowej i społecznej inwalidów - łącznie do wysokości nie przekraczającej 15 % dochodu,b) na cele kultu religijnego i na działalność charytatywno-opiekuńczą, bezpieczeństwa publicznego, obrony narodowej, ochrony środowiska, dobroczynne - łącznie do wysokości nie przekraczającej 10 % dochodu. Ogólne warunki odliczeń podatkowych (od dochodu) na cele rehabilitacyjne.Wydatki podlegające odliczeniom na cele rehabilitacyjne odlicza się od dochodu w roku, w którym zostały poniesione, w wysokości faktycznie poniesionej lub z zachowaniem ustalonych ustawą limitów. Wydatki na cele rehabilitacyjne podlegają odliczeniu od dochodu, jeżeli nie były finansowane ze środków zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych lub Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych albo nie zostały zwrócone podatnikowi w jakiejkolwiek innej formie. W przypadku gdy wydatki były częściowo finansowane z tych (innych) funduszy, odlicza się różnicę pomiędzy poniesionymi wydatkami a kwotą sfinansowaną z zakładowego albo państwowego funduszu rehabilitacji lub zwróconą z jakichkolwiek środków. Dowody poniesienia wydatków winny być wystawiane na osobę, która będzie dokonywać odliczenia. Kto może dokonać odliczenia wydatków na cele rehabilitacyjne.Wydatki na cele rehabilitacyjne mogą być odliczone od dochodu przez:a) osobę niepełnosprawną, b) podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną, jeśli jest nim: współmałżonek, dziecko własne i przysposobione, dziecko obce przyjęte na wychowanie, pasierb, rodzice, teściowie, rodzeństwo, ojczym, macocha, zięciowie i synowe. Podatnik mający na utrzymaniu osobę niepełnosprawną może odliczyć wydatki ponoszone na rehabilitację tej osoby tylko pod warunkiem, że dochody osoby niepełnosprawnej będącej na utrzymaniu podatnika nie przekroczyły w roku podatkowym 2003 kwoty 9.120,00 zł.Jeśli dochody osoby niepełnosprawnej uzyskane w 2003 roku przekroczą kwotę kwotę 9.120,00 zł, wówczas utrzymujący ją podatnik nie może korzystać z ulgi.Potwierdzenie statusu osoby niepełnosprawnej jako warunek odliczeń podatkowych na cele rehabilitacyjne oraz używana terminologia.Warunkiem korzystania z ulgi na rehabilitację jest posiadanie przez osobę, której dotyczy wydatek, jednego z poniżej wymienionych dokumentów:1. Orzeczenia o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności wydanego przez powiatowy (lub wojewódzki) zespół ds. orzekania o stopniu niepełnosprawności, 2. Decyzji przyznającej rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy albo rentę szkoleniową wydanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych,3. Orzeczenia o niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 roku życia powiatowego zespołu ds orzekania o stopniu niepełnosprawności - zob. Orzekanie)4. Odliczenia mogą być dokonane również w przypadku, gdy osoba, której dotyczy wydatek, posiada orzeczenie o niepełnosprawności wydane przez właściwy organ na podstawie odrębnych przepisów obowiązujących do dnia 31 sierpnia 1997 (a zatem orzeczeń zaliczających do tzw, grup inwalidzkich).Tam gdzie w naszym informatorze (używamy sformułowań z ustawy) jest mowa o osobie zaliczonej do:1. I grupy inwalidztwa - należy przez to rozumieć odpowiednio osoby w stosunku do których, na podstawie odrębnych przepisów, orzeczono:a) całkowitą niezdolność do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji, lubb) znaczny stopień niepełnosprawności,2. II grupy inwalidztwa - należy przez to rozumieć odpowiednio osoby w stosunku do których, na podstawie odrębnych przepisów, orzeczono:a) całkowitą niezdolność do pracy, lubb) umiarkowany stopień niepełnosprawności.Wydatki, które można zaliczyć do wydatków na cele rehabilitacyjne oraz limity odliczeń.Za poniesione na cele rehabilitacyjne uważa się wydatki na:1. adaptację i wyposażenie mieszkania oraz budynków mieszkalnych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,2. przystosowanie pojazdów mechanicznych stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,3. zakup i naprawę indywidualnego sprzętu i urządzeń technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,4. zakup wydawnictw oraz materiałów (pomocy) szkoleniowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,5. odpłatność z pobyt na turnusie rehabilitacyjno - usprawniającym,6. odpłatność za pobyt na leczeniu sanatoryjnym, za pobyt w placówkach leczniczo - sanatoryjnych, rehabilitacyjno - szkoleniowych, leczniczo - opiekuńczych i szkolno - wychowawczych oraz odpłatność za zabiegi rehabilitacyjno - usprawniające,7. opłacenie przewodników osób niewidomych I lub II grupy inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu, zaliczonych do I grupy inwalidztwa, w kwocie nie przekraczającej w roku podatkowym kwoty 2.280,00 zł,8. utrzymanie psa przewodnika osoby niewidomej zaliczonej do I lub II grupy inwalidów, w wysokości nie przekraczającej w roku podatkowym kwoty 2.280,00 zł,9. opiekę pielęgniarską w domu nad osobą niepełnosprawną w okresie przewlekłej choroby uniemożliwiającej poruszanie się oraz usługi opiekuńcze świadczone dla osób niepełnosprawnych zaliczonych do I grupy inwalidztwa,10. opłacenie tłumacza języka migowego,11. kolonie i obozy dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz dzieci osób niepełnosprawnych,12. leki - w wysokości stanowiącej nadwyżkę pomiędzy faktycznie poniesionymi wydatkami w danym miesiącu a kwotą 152 zł. Warunkiem korzystania z tego odliczenia jest posiadanie pisemnego zaświadczenia lekarza specjalisty, że osoba niepełnosprawna powinna stosować określone leki (stale lub czasowo). 13. odpłatny, konieczny przewóz osoby niepełnosprawnej na niezbędne zabiegi leczniczo - rehabilitacyjnea) osoby niepełnosprawnej - karetką transportu sanitarnego,b) osoby niepełnosprawnej, zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa, oraz dzieci niepełnosprawnych do lat 16 - również innymi środkami transportu. 14. używanie samochodu osobowego, stanowiącego własność osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa lub podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa albo dzieci niepełnosprawne do lat 16, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo - rehabilitacyjne w wysokości nie przekraczającej w roku podatkowym kwoty 2.280,00 zł.15. odpłatne przejazdy środkami transportu publicznego związane z pobytem na:a) turnusie rehabilitacyjno-usprawniającym, b) leczeniu sanatoryjnym w placówkach leczniczo - sanatoryjnych, rehabilitacyjno - szkoleniowych i leczniczo - opiekuńczych oraz szkolno - wychowawczych,c) koloniach i obozach dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz dzieci osób niepełnosprawnych.Dokumentowanie wydatków na cele rehabilitacyjne odliczanych od dochodu.Podstawą do odliczenia wydatków poniesionych na cele rehabilitacyjne jest posiadanie dowodu poniesienia tych wydatków. Nie wymagają udokumentowania wydatki na:a) opłacenie przewodników osób niewidomych I lub II grupy inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu, zaliczonych do I grupy inwalidztwa, b) utrzymanie psa przewodnika przez osoby niewidome zaliczone do I lub II grupy inwalidów, c) używanie samochodu osobowego, stanowiącego własność osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa lub podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa albo dzieci niepełnosprawne do lat 16, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo - rehabilitacyjne.Pomimo, iż ustawa nie wymaga dokumentowania określonych wydatków to jednak należy wziąć pod uwagę, iż urząd skarbowy ma prawo żądać wyjaśnień i informacji dotyczących dokonanego odliczenia. Może na przykład zapytać o nazwiska osób, które były opłacane w roli przewodników osoby niepełnosprawnej.Odliczenia od podatku.Obliczony podatek dochodowy zmniejsza się, na zasadach i według limitów określonych w ustawie, jeżeli w roku podatkowym podatnik poniósł wydatki na m.in.:niektóre własne potrzeby mieszkaniowe, dojazd dzieci własnych i przysposobionych do szkół podstawowych, gimnazjów, szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, w tym z oddziałami integracyjnymi, szkół specjalnych, sportowych oraz mistrzostwa sportowego i szkół artystycznych, położonych poza miejscowością stałego lub czasowego zamieszkania dzieci,,zakup przyrządów i pomocy naukowych, programów komputerowych oraz wydawnictw fachowych bezpośrednio związanych z wykonywanym zawodem i wykonywaną pracą, odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe podatnika,odpłatne kształcenie w szkołach wyższych, w rozumieniu przepisów o szkolnictwie wyższym. Inne ważne informacje.Podatnik posiada, choć ograniczony, wpływ na wysokość podatku dochodowego, może bowiem planując swoje wydatki, korzystać z przewidzianych ustawą zwolnień i odliczeń. Odliczenia podatkowe mogą z pożytkiem wykorzystać zarówno osoby o stosunkowo wysokich dochodach jak i osoby zarabiające mało (lub bardzo mało). Ostatecznie bowiem wszyscy płacimy podatki. Organ podatkowy może wezwać podatnika i inne osoby do osobistego stawienia się w celu złożenia wyjaśnień lub zeznań. Dokonując odliczeń podatkowych należy to robić w sposób po prostu uczciwy, pamiętając, iż urząd skarbowy może dokładnie sprawdzić zarówno "duże" jak i "małe" odliczenia. Wszelkie pytania szczegółowe dotyczące rozliczenia podatkowego należy kierować do urzędu skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania podatnika. Nie należy obawiać się dokonywania odliczeń podatkowych. Pomocy przy wypełnianiu zeznań podatkowych można poszukiwać w biurach porad obywatelskich, ośrodkach pomocy społecznej oraz u prawników i doradców podatkowych. Jeżeli osoba wezwana przez urząd skarbowy do złożenia wyjaśnień nie może stawić się z powodu choroby, kalectwa lub innej ważnej przyczyny, organ podatkowy może, na wniosek podatnika, przyjąć wyjaśnienie lub zeznanie albo dokonać czynności w miejscu pobytu tej osoby. Urząd skarbowy, na wniosek podatnika, może zaniechać w całości lub w części poboru podatku lub ustalania zobowiązania podatkowego, gdy pobranie podatku zagraża ważnym interesom podatnika, a w szczególności jego egzystencji. Z tych samych przyczyn urząd skarbowy może zwolnić płatnika z obowiązku pobrania podatku.
Odliczenia za rok 2003 dla niepełnosprawnychDługa lista do przeanazlizowania. Zapisane
Ustawę o PIT skonstruowano w taki sposób, że niektórzy nie mogą skorzystać z odliczenia od podatku składki na ubezpieczenie zdrowotneZgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) podatek wyliczony przez podatnika w oparciu o skalę ze stawkami 19, 30 i 40 proc. "w pierwszej kolejności ulega obniżeniu o kwotę składki na powszechne ubezpieczenie zdrowotne". Prawo do odliczenia przysługuje wszystkim podatnikom, którzy zapłacili składkę, zarówno tym, którzy sami opłacali składkę, jak i tym, za których robił to zakład pracy czy ZUS.Jednak tysiące podatników z odliczenia nie skorzystają. Wszystkiemu winna jest konstrukcja ustawy o PIT. W pierwszej kolejności od dochodu odpisuje się składki na ubezpieczenia społeczne i ulgi podlegające odliczeniu od dochodu. Od tego, co zostanie, oblicza się podatek. Potem są odliczenia od podatku - najpierw składki na ubezpieczenie zdrowotne, następnie ulg odpisywanych od podatku.Wystarczy, że podatnik ma duży w stosunku do swoich zarobków odpis w ramach ulg odliczanych od dochodu, by "wyzerował" mu się podatek. A od zerowego podatku nie da się odliczyć składki na ubezpieczenie zdrowotne. Co gorsza, to odliczenie przepada, nie przechodzi na kolejne lata. Załóżmy, że zeszłoroczny dochód pana Jurka to 12 tys. zł. Podatek od tej kwoty (po odliczeniu składki na ubezpieczenia społeczne w wysokości 3,4 tys. zł) to nieco ponad 1,1 tys. zł. W rozliczeniu podatkowym za 2003 r. panu Jurkowi przysługuje prawo do odliczenia składki na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości około 1,1 tys. zł. I pan Jurek odlicza tę kwotę od podatku. W całości.Pan Józek miał w zeszłym roku identyczny dochód. Kupił jednak na kredyt małe mieszkanie. Zyskał dzięki temu prawo do podatkowej ulgi odsetkowej - może sobie odliczyć od dochodu spłacone w zeszłym roku odsetki od kredytu na mieszkanie - 6 tys. zł. Jego podatek obliczony od dochodu pomniejszonego o składkę na ubezpieczenia społeczne (3,4 tys. zł) oraz ulgę odsetkową (6 tys. zł) spada w ten sposób do zera. W pierwszej chwili pan Józek się ucieszył. Dopiero po chwili dostrzegł, że nie ma od czego odliczyć swojej składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jest "w plecy" 1,1 tys. zł.W praktyce straty podatników, którzy na skutek takiej konstrukcji ustawy o PIT nie będą mogą odliczyć w rozliczeniu z fiskusem całej zapłaconej kwoty składki na ubezpieczenie zdrowotne, mogą sięgnąć od kilkuset złotych do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Z reguły przekroczą 1 tys. zł.Część podatników straci możliwość odliczenia części składki. Chodzi o osoby, których podatek na skutek odpisania ulg odliczanych od dochodu nie "wyzeruje" się, lecz będzie niższy od kwoty składki na ubezpieczenie zdrowotne. Strata będzie w takim przypadku odpowiadała różnicy pomiędzy składką a podatkiem.Inni podatnicy nie mają one od czego odliczyć wydatków objętych ulgami na zakup przyrządów i pomocy naukowych, dojazd dzieci do szkół, dokształcanie i doskonalenie zawodowe czy płatne studia. Nie maja też możliwości przekazania na wskazaną przez siebie organizację pożytku publicznego 1 proc. podatku.Wszystko to jednak z reguły oznacza dla podatnika znacznie mniejsze straty finansowe niż brak możliwości odliczenia składki na ubezpieczenie zdrowotne. Poza tym korzystanie z ulgi jest w zasadzie dobrowolne - podatnik może, ale nie musi z niej skorzystać, może też rozplanować sobie ulgę w najdogodniejszy dla siebie sposób, podczas gdy płacenie składki jest przymusowe!- Coś jest na rzeczy - mówi Andrzej Marczak, doradca podatkowy z firmy KPMG. - W wielu sytuacjach poprzez konstrukcję dokonywania odliczeń od dochodu i podatku faktycznie nie można odliczyć składek na ubezpieczenie zdrowotne. Co więcej, składka w wysokości 0,5 proc. [patrz ramka - red.] jest obecnie dodatkowo finansowana z kieszeni podatnika i niestety ta tendencja jeszcze się pogłębia. Niektórzy twierdzą wręcz, że ta składka to ukryty podatek! - dodaje.- Składka miała być neutralna podatkowo, czyli inaczej mówiąc, miała nie mieć wpływu na nasze zobowiązania podatkowe. Można się tutaj także doszukiwać nierównego traktowania obywateli - mówi Andrzej Marczak. - Aż chce się powiedzieć, że składki na ubezpieczenie zdrowotne zachorowały. Może lekarzem, który uzdrowi sytuację, powinien być Trybunał Konstytucyjny - rzuca jeszcze.Zdaniem Moniki Mirtchanov, dyrektor w dziale podatku dochodowego od osób fizycznych w firmie Deloitte, sprawa braku możliwości odliczenia składek na ubezpieczenie zdrowotne mogłaby być tematem dla rzecznika praw obywatelskich. - To jest w pewnym sensie dyskryminacja podatnika - mówi Monika Mirtchanov. - Ustawodawca daje ulgę - odliczenie, z którego tak naprawdę nie można skorzystać.Inny doradca (nie chciał wystąpić pod nazwiskiem) stwierdził, że wszystkiemu winny jest bardzo wysoki stopień skomplikowania przepisów podatkowych. - W takim gąszczu różnego rodzaju zasad i reguł łatwo po cichu przemycić podwyżkę podatków. Bo właśnie z tym mamy do czynienia w przypadku odliczania składek na ubezpieczenie zdrowotne - mówi doradca. - Ta sprawa pokazuje, że fiskalizm w naszym kraju rośnie - dodaje. Jego zdaniem trudno będzie jednak znaleźć normę konstytucyjną, która byłaby w tej sytuacji złamana.Składka wyciągnięta z kieszeni Składka na ubezpieczenie zdrowotne jest co roku podnoszona. Podczas gdy w 2002 r. wynosiła 7,75 proc. podstawy obliczenia składki, to w 2003 r. już 8 proc., a w 2004 r. 8,25 proc. W kolejnych latach będzie dalej rosła. Mimo to odliczeniu od podatku przez cały czas podlega tylko składka w wysokości 7,75 proc. podstawy jej wymiaru. To, co przekracza ten poziom (w 2003 r. 0,25 proc., a w 2004 r. 0,5 proc.), podatnik musi pokryć dodatkowo z własnej kieszeni.Sposób na chorą składkę Czy jest możliwość takiej zmiany przepisów, dzięki której podatnicy nie byliby dyskryminowani ? Doradcy są zgodni. - Sprawę mogłoby załatwić wprowadzenie możliwości "odzyskania" podatku w latach przyszłych - np. składki na ubezpieczenie zdrowotne nierozliczone przez podatnika w danym roku podatkowym mogłyby podlegać odliczeniu od podatku dochodowego w kolejnych trzech latach w stosunku proporcjonalnym - mówi Monika Mirtchanov. - Może warto wprowadzić zasadę odliczania od podatku nieodliczonej w danym roku składki w latach następnych, aż do całkowitego jej odpisania - zastanawia się Andrzej Marczak.http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1964914.html
Heyo! Ja znowu z pytaniem do tych bardziej zorientowanych W linku podanym przez Sonie o odliczeniach ON jest miedzy innymi "odpłatność za zabiegi rehabilitacyjno - usprawniające", czyli jak rozumiem moglabym odliczyc wydatki na rehabilitacje corki w prywatnym gabinecie.Dalej jest o udokumentowaniu wydatkow: "Podstawą do odliczenia wydatków poniesionych na cele rehabilitacyjne jest posiadanie dowodu poniesienia tych wydatków. ", ale nie jest napisane czy to maja byc rachunki, faktury, czy wystarczy potwierdzenie rehabilitanta, np. prowadze specjalny zeszyt, w ktorym wpisuje date i kwote wydatku za jedna godzine rehabilitacji, a terapeuta potwierdza mi to swoi podpisem i pieczatka.Przyznam szczerze, ze nie bralam rachunkow i teraz zastanawiam sie czy to nie byl blad. Co prawda nie bardzo sobie wyobrazam wystawianie rachunkow przez moja rehabilitantke, ktora ma pelne rece roboty i dzieci "ida tasmowo" , no ale moze miesiecznie...Ja Wy sobie z tym radzicie?
Manatko, szkoda że za zeszły rok nie brałas potwierdzenia płatności za usługi rehabilitacyjne,teraz już pewnie nikt ci tego nie wystawidla ciebie nie ma znaczenia czy ten, do kogo chodzisz z dzieckiem jest "vatowcem", czy nie i w jaki sposób rozlicza się z fiskusemjeżeli ON działa legalnie( czyli ma firmę zarejestrowaną, jest to spółdzielnia czy prywatny lekarz-rehabilitant) to ma obowiązek wystawić ci dowód zakupu usługimoże to być fakturaon musi wiedzieć, czy na te usługi które ON prowadzi jest obowiązek odprowadzania vat-umyślę, że od teraz np. raz w miesiącu ( jeżeli się tak umówicie) proś o taki zbiorczy rachunek czy fakturę- jeżeli uważasz że przy każdej wizycie to dla nich za duży kłopotna takiej fakturze musi był nazwa firmy- lecznicy- gabinetu??koszt usługi i NIP albo , jak jeszcze go nie mają ,to regononi najlepiej wiedzą co musi się znaleźć na fakturzea tobie vat do niczego nie jest potrzebny, bo ty w ramach odliczeń na rehabilitację dziecka,od swoich dochodów masz prawo odliczyć wydatki poniesione na rehabilitacje
Dzieki Ula Z tym zeszlym rokiem to nie ma klopotu, bo i tak mi zwracaja podatek i nie zyskalabym nic.W srode sie zapytam reh. jak ona widzi sprawe z wystawianiem rachunkow.Tylko sie wlasnie zastanawiam dlaczego te przepisy nie sa doprecyzowane. Przy odliczeniach mieszkaniowych jest jasno napisane, ze musi byc faktura VAT, a tu pisza tylko o "dowodach poniesienia wydatkow", tak trudno jest to okreslic scisle? :evil: To odliczenie dot. wykorzystania samochodu na dojazdy na zajecia rehabilitacyjne zrobilam tak. Kwote 2280 podzielilam przez 12 miesiecy i pomnozylam przez trzy, bo Taja miala orzeczenie od pazdziernika, wiec nie chcialam zeby sie Urzad czepial, ale jak mowilam podatkowo i tak mi to niewiele daje, z tym ze dochod nieco nizszy za rok.Teraz mam inny klopot. Dotyczacy zasilkow. dochod za 2002 jest wiekszy od kryterium dochodowego ( Tym glupiej, ze w 2003 roku dochod wyszedl polowe tego z 2002 roku i po przeliczeniu miesci sie prawie dwukrotnie w krytwrium dochodowym. Obawiam sie, ze moge nie dostac zasilku przez ten glupi przepis, ze wazne sa dochody z roku 2002, a nie poprzedniego, w ktorym sytuacja finansowa zmienila mi sie na gorsze. Co smieszniejsze w 2003 roku zasilek mi przyslugiwal ze wzgledu wlasnie na niski dochod. Przeciez dwa lata to kupa czasu, a sytuacja gospodarcza i co za tym idzie finansowa dosc szybko sie zmienia i to niestety na gorsze :cry:
PIT 2003 - pożegnanie z ulgami podatkowymiPIT 2003 LIMITY PODATKOWE ZA 2003 ROK Zeznanie podatkowe za 2003 r. to ostatnia okazja do skorzystania z wielu ulg i odliczeń zniesionych od 1 stycznia 2004 r. Największe podatkowe korzyści przynoszą ulgi mieszkaniowe, w tym na systematyczne oszczędzanie w kasie mieszkaniowej. O nich jutro. Dziś o pozostałych. Są to przede wszystkim ulgi wspierające zdobywanie wiedzy oraz ulgi z racji darowizn i na rehabilitację inwalidów. Wykazuje się je w załączniku PIT/O do zeznania podatkowego.Warunkiem korzystania z tych ulg jest posiadanie dowodu ich poniesienia. W wypadku ulgi na zakup przyrządów i pomocy naukowych, programów komputerowych i wydawnictw fachowych muszą to być faktury VAT albo dowody odprawy celnej. Darowizny pieniężne muszą być potwierdzone dowodem wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego.Dojazdy dzieci do szkół zamiejscowychW odniesieniu do tej ulgi nie ma górnego limitu odliczeń, poza jednym: odlicza się od podatku 19 proc. wydatków, niezależnie od ich wysokości. Obejmuje ona wszystkie wydatki poniesione na dojazdy dzieci własnych i przysposobionych (adoptowanych) do szkół podstawowych, gimnazjów, szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, w tym z oddziałami integracyjnymi, szkół specjalnych, sportowych oraz mistrzostwa sportowego i szkół artystycznych położonych poza miejscowością stałego lub czasowego zamieszkiwania dzieci. Nie ma więc ulgi z racji dojazdów dziecka na uczelnię wyższą czy do szkoły policealnej.Dla korzystania z tej ulgi nie jest istotny wiek dziecka. Odliczenie przysługuje więc także wtedy, gdy dziecko ukończyło 18 lat, jeżeli spełnione zostały jej warunki. Nie dotyczy dojazdów do szkół położonych w miejscowości, w której dzieci mieszkają. Obejmuje wydatki faktycznie poniesione na dojazdy środkami transportu autobusowego, kolejowego lub promowego. Wydatki te muszą być potwierdzone imiennymi biletami okresowymi. Chodzi o bilety miesięczne, kwartalne, półroczne, trzydziestodniowe, dziesięciodniowe. Nie ma odliczenia z racji wydatków na bilety jednorazowe.Odpłatne studiaPremiowane ulgą są wydatki poniesione w 2003 r. na odpłatne kształcenie w szkole wyższej w rozumieniu przepisów o szkolnictwie wyższym lub o wyższych szkołach zawodowych. Do odliczeń uprawniają zarówno wydatki na kształcenie w szkole prywatnej, jak i państwowej, jeśli nauka w niej jest płatna. Odliczenie to jest odrębne od przysługującego na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe podatnika (o którym dalej) i od niego korzystniejsze. Polega na odliczeniu od podatku 19 proc. wydatków na odpłatne kształcenie w uczelni, ale w 2003 r. nie więcej niż 760 zł. Oznacza to, że odliczenie odpowiada wydatkowi na czesne (także wpisowe oraz tzw. opłatę manipulacyjną uiszczoną w związku z ubieganiem się o przyjęcie na studia) w wysokości 4000 zł.Ulga ta nie dotyczy wydatków na kupno podręczników i innej literatury, choćby jej znajomość w związku z programem studiów była wymagana czy polecana. Jeżeli wydawnictwa te mają jednocześnie bezpośredni związek z wykonywanym przez danego podatnika zawodem i wykonywaną pracą i jeżeli jest on pracownikiem najemnym, ma z tej racji prawo do innej ulgi - na kupno przyrządów i pomocy naukowych, programów komputerowych oraz wydawnictw fachowych.Do 25 lub 35 latUlga na odpłatne studia przysługiwała w 2003 r. wszystkim podatnikom, bez względu na rodzaj aktualnie wykonywanej pracy i źródło dochodów, a więc np. rencistom i bezrobotnym na własne odpłatne studiowanie. Ma do niej prawo:sam studiujący lubpodatnik, na którego utrzymaniu pozostaje osoba kształcąca się, czyli przede wszystkim rodzice, ale także pracujący mąż studentki czy babcia, jeśli osierocony wnuk jest na jej utrzymaniu.Obowiązują istotne ograniczenia wiekowe, gdy chodzi o korzystanie z tej ulgi. Podatnik utrzymujący studenta może z niej korzystać do ukończenia przez studenta 25 lat. Natomiast sam student ma do niej prawo, jeśli nie przekroczył 35 lat. Nie ma odliczeń od momentu, w którym studiujący osiągnie granicę wieku.Jeżeli np. 15 lipca 2003 r. podatnik skończył 35 lat, to w granicach limitu wolno mu odliczyć w zeznaniu rocznym za ten rok 19 proc. wydatków na czesne poniesionych do tej daty. Osoba, która przekroczyła granicę wieku, może w zeznaniu za 2003 r. uwzględnić wydatek na odpłatne studia w ramach niższej ulgi na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe (o której dalej). Dla utrzymujących studenta - z ograniczeniamiLimit tej ulgi przysługuje obojgu rodzicom (mogą nie być małżeństwem), jeżeli to oni finansują czesne na wyższej uczelni. Rodzice, bez względu na liczbę kształcących się dzieci, mają w ramach tej ulgi tylko jeden limit odliczeń.Podatnik utrzymujący studenta może korzystać z omawianej ulgi do ukończenia przez niego 25 lat i pod warunkiem, że nie ma on własnych dochodów. Student mógł jednak uzyskiwać dochody:opodatkowane ryczałtowo na podstawie art. 28 i art. 30 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych,zwolnione z podatku dochodowego iw wysokości niepowodującej obowiązku płacenia podatku; ta kwota w 2003 r. wynosiła 2790 zł.Nie pozbawia więc rodziców prawa do ulgi uzyskanie przez studenta stypendium zwolnionego z podatku (prawie wszystkie stypendia objęte są zwolnieniem), a także opodatkowanego, jeśli w sumie (z ewentualnymi innymi jego dochodami) dochód uzyskany z tej racji przez studenta czy ucznia nie przekroczył w 2003 r. 2790 zł.Po przekroczeniu przez studenta 35 roku może on odliczać opłaty na swe wydatki na studia w ramach mającej niższy limit ulgi na dokształcanie i doskonalenie zawodowe.Wydatki na kształcenie studenta muszą być udokumentowane. Takim dokumentem jest rachunek czy potwierdzenie wpłaty czesnego wystawione przez szkołę (uczelnię).Dokształcanie się i doskonalenie zawodoweUlga na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe dotyczy tylko wydatków finansowanych z własnej kieszeni osoby zdobywającej czy pogłębiającej wiedzę. Pozwala ona na pomniejszenie podatku za 2003 r. o 19 proc. poniesionych wydatków, ale nie więcej niż o 433,20 zł (wydatek 2280 zł).Ulga na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe nie obejmuje wydatków na nabycie podręczników i innej literatury związanej z tematem szkolenia czy doskonalenia zawodowego. Jeżeli wydawnictwa te mają jednocześnie bezpośredni związek z wykonywanym przez podatnika zawodem oraz wykonywaną pracą i jeżeli jest on pracownikiem najemnym, ma z tej racji prawo do ulgi na kupno przyrządów i pomocy naukowych, programów komputerowych oraz wydawnictw fachowych. Bez znaczenia jest związek pobieranej nauki (lub jego brak) z wykonywaną aktualnie pracą czy zawodem. Przysługuje ona także studentom lub uczniom, którzy pracują dorywczo, jeśli np. uczą się języków obcych w formach zorganizowanych.Ulga na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe dotyczyła tylko trzech rodzajów wydatków:na poddanie się egzaminowi na tytuł kwalifikacyjny,na naukę języka obcego w formach zorganizowanych przez podmioty prowadzące działalność w tym zakresie (nie można więc pomniejszać podatku o kwoty wydane na indywidualną naukę języka obcego czy na korepetycje),na dokształcanie w formach szkolnych i pozaszkolnych, określonych w przepisach w sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego dorosłych.Podatek z racji tej ulgi można za 2003 r. pomniejszyć o 19 proc. wydatków, ale nie więcej niż o 433,20 zł (co odpowiada wydatkowi 2280 zł), jeżeli:nie zwrócono ich podatnikowi w jakiejkolwiek formie (np. przez zakład pracy, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych),nie zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (to może dotyczyć prowadzących działalność gospodarczą, rozliczających się za pomocą podatkowej księgi przychodów i rozchodów lub ksiąg rachunkowych), chyba że zwrócone wydatki zostały zaliczone do przychodów podlegających opodatkowaniu.Jeśli więc pracodawca zwrócił pracownikowi opłatę za kurs, ale od zwróconej kwoty pobrał podatek jak od wynagrodzenia, pracownik ma za 2003 r. prawo do odliczenia.Jeśli wydatek na kształcenie w szkole wyższej nie został odliczony w ramach ulgi na odpłatne studia, np. ze względu na przekroczenie przez studenta granicy wieku (35 lat), można go zrekompensować w ramach ulgi na odpłatne dokształcanie i doskonalenie zawodowe. Na przyrządy, pomoce naukowe, literaturę fachowąUlga na zakup przyrządów i pomocy naukowych, programów komputerowych i wydawnictw fachowych, bezpośrednio związanych z wykonywanym zawodem i pracą, dotyczy tylko pracowników najemnych, a ściślej - podatników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, stosunku służbowego, pracy nakładczej, spółdzielczego stosunku pracy oraz członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i innych, zajmujących się produkcją rolną. W jej ramach można pomniejszyć podatek po raz ostatni w zeznaniu za 2003 r. o 19 proc. wydatków, ale nie więcej niż o 433,20 zł, co odpowiada wydatkowi 2280 zł. Nadwyżka wydatków ponad te kwoty nie jest już objęta ulgą. Nie przechodzi też na 2004 r.Grupy podatników z niej korzystających oraz objęte nią przyrządy i pomoce naukowe wskazano na 2003 r. w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej i sportu z 27 grudnia 2001 r. sprawie określenia rodzajów przyrządów i pomocy naukowych, których zakup uprawnia do odliczenia poniesionych wydatków od podatku dochodowego (Dz. U. nr 155, poz. 1812). Nie ma podobnych wykazów w odniesieniu do programów komputerowych i wydawnictw fachowych. W wykazach, będących załącznikami do rozporządzenia z 2001 r., przyrządy i pomoce naukowe usystematyzowano, posługując się aktualną Polską Klasyfikację Wyrobów i Usług - PKWiU, ale podano także ich stare symbole SWW.Zasada jest taka: jeśli jakiegoś wyrobu w wykazie zamieszczonym w rozporządzeniu z 27 grudnia 2001 r. nie ma, ulga nie przysługuje. To, czy wydatek na dany przyrząd lub pomoc naukową jest objęty ulgą, można łatwo stwierdzić, jeśli w fakturze VAT znalazł się symbol towaru. Można skorzystać z tej ulgi, jeżeli wydatki nią objęte były poniesione w okresie zatrudnienia. Trzeba cały czas pamiętać o podstawowym warunku tej ulgi: wydatek można zrekompensować, pomniejszając podatek o 19 proc. wydatku wyłącznie wtedy, gdy jednocześnie ma on bezpośredni związek z wykonywanym zawodem i pracą. W razie zakwestionowania pomniejszenia podatku z tytułu konkretnego zakupu podatnik będzie musiał przekonać urząd skarbowy, że wydatek ma bezpośredni związek z wykonywanym przez niego zawodem i pracą.Można korzystać z ulgi w razie kupienia przyrządu, pomocy naukowej, np. komputera, instrumentu muzycznego przez muzyka, na raty.Możliwe jest korzystanie z ulgi przez oboje małżonków, jeśli wspólnie kupili przyrząd czy pomoc naukową służące do wykonywania zawodu, np. nauczycielka i księgowy kupili wspólnie komputer. W takim wypadku, zgodnie z ogólną zasadą, każdemu z nich przysługuje odrębny limit odliczeń. Jeżeli małżonkowie nabyli w 2003 r. komputer o wartości np. 6000 zł, każde z nich korzysta z ulgi w odniesieniu do połowy wydatku. W tym wypadku wydatek przypadający na każdego z małżonków przekracza kwotę objętą ulgą (2280 zł), każde więc z nich ma prawo do odliczenia od podatku tylko po 433,20 zł (w sumie małżonkowie odniosą korzyść w kwocie 866,40 zł).Faktura z VAT może być wystawiona na imię tylko jednego albo na oboje małżonków.Składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotneNajważniejszym i najpowszechniejszym w praktyce odliczeniem od dochodu dla wszystkich podatników są składki na ubezpieczenia społeczne. Odlicza się je w całości (bez żadnego limitu) od dochodu. To odliczenie obowiązuje oczywiście także w 2004 r.Chodzi o składki na ubezpieczenia: emerytalne; rentowe; na wypadek choroby i macierzyństwa, zwane chorobowym; z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, zwane wypadkowym.Podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla osób, które płacą podatek od dochodów osobistych, jest co do zasady przychód (nie dochód) tożsamy z przychodem w rozumieniu przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (z pewnymi wyjątkami).Pracownikom, członkom spółdzielni itd., czyli bardzo dużej grupie osób, od których składki pobiera i wpłaca do ZUS płatnik (chodzi przede wszystkim o pracodawcę), w praktyce nie jest potrzebna dokładna znajomość reguł ich ustalania. W zeznaniu podatkowym wystarczy posłużyć się informacjami o składkach przesłanymi przez płatników (gdy chodzi o pracowników - na PIT-11). Natomiast opłacający je z racji własnego ubezpieczenia oraz ubezpieczenia osób z nimi współpracujących odliczają je na podstawie dowodów wpłat.Prawo do pomniejszenia dochodu o składki zapłacone (własne i osób współpracujących) nie przysługuje, jeśli zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (to zastrzeżenie dotyczy w praktyce składek płaconych przez przedsiębiorców za siebie i osoby współpracujące).Składki na ubezpieczenia społeczne są z zasady traktowane podobnie jak ulgi odliczane od dochodu - np. darowizny, składki na rzecz organizacji, do których przynależność jest obowiązkowa, lub wydatki na budowę domów z mieszkaniami na wynajem. Jednak te inne ulgi płacący zaliczki na podatek od dochodów osobistych za pośrednictwem płatników zasadniczo konsumują dopiero w zeznaniu rocznym. Natomiast składki na ubezpieczenie społeczne, płacone przez podatnika z własnej kieszeni - zarówno na ubezpieczenia obowiązkowe, jak i dla niektórych grup dobrowolne (jeśli dany podatnik zdecydował się na takie ubezpieczenie), są odliczane od dochodu na bieżąco (chyba że przedsiębiorcy "zabrakło" w ciągu roku dochodu z działalności gospodarczej do odliczenia, a pojawił się on w zeznaniu rocznym, co pozwoliło na odliczenie składek). Dotyczy to zarówno płacących zaliczki na podatek od dochodów osobistych samodzielnie (przede wszystkim prowadzących działalność gospodarczą), jak i tych, którym zaliczkę na podatek dochodowy potrąca płatnik.Zakłady pracy (wypłacające należności ze stosunku służbowego, stosunku pracy, spółdzielczego stosunku pracy, stosunku pracy nakładczej) są zobowiązane do obliczania i potrącania zaliczki na podatek od dochodów osobistych od uzyskanych w ciągu miesiąca przychodów, pomniejszonych o zryczałtowane koszty uzyskania przychodów oraz o potrącone przez płatnika (czyli tenże zakład pracy) w danym miesiącu składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe oraz chorobowe. Pracownicy składający zeznanie podatkowe informacje o potrąconych składkach razem z informacją o dochodach, kosztach ich uzyskania i pobranych zaliczkach otrzymają od płatnika.Nie podlegają odliczaniu ani od dochodu, ani od podatku składki wnoszone do pracowniczych funduszy emerytalnych, czyli płacone na tzw. III filar. Można natomiast odliczyć od dochodów np. z pracy, z działalności gospodarczej, z najmu itd. składki na ubezpieczenia społeczne: emerytalne, rentowe, chorobowe oraz wypadkowe, zapłacone przez podatnika z racji ubezpieczenia rolniczego.Teraz o regułach dotyczących składek na ubezpieczenie zdrowotne. Te odlicza się od podatku, ale ustawodawca potraktował je w stosunku do innych ulg polegających na pomniejszeniu podatku (mieszkaniowych, na kształcenie) w sposób szczególny. To szczególne potraktowanie sprowadza się do zasady, że podatek pomniejsza się w pierwszej kolejności o tę składkę, a dopiero potem odlicza się - jeśli starczy podatku - inne wydatki (z reguły 19 proc. tych wydatków).Składkę na powszechne ubezpieczenie zdrowotne rekompensuje się w formie odliczeń od podatku. Wynosiła ona w 2003 r. 8 proc. podstawy jej wymiaru, jednakże odliczyć można ją tylko do wysokości 7,75 proc. podstawy jej wymiaru. A zatem część składki nie może być w ten sposób rekompensowana. Obciąża wyłącznie kieszeń ubezpieczonego. Gdy chodzi o pracowników, emerytów i rencistów, składki te potrąca im płatnik. Nie mają więc w praktyce potrzeby zgłębiania zasad ich obliczania. Odliczają tę składkę w zeznaniu, posługując się informacjami z dostarczonych im PIT.Prowadzący działalność gospodarczą składkę zapłaconą za siebie i osoby z nimi współpracujące odliczają w zeznaniu na podstawie dowodów wpłaty, pamiętając o ograniczeniu: podatek wolno im pomniejszyć tylko do wysokości 7,75 proc. podstawy jej wymiaru.Obowiązkowe składkiOd dochodu odlicza się, po raz ostatni w zeznaniu za 2003 r., zapłacone w tymże roku składki na rzecz organizacji, do których przynależność podatnika jest obowiązkowa. Dotyczy to m.in. lekarzy, lekarzy weterynarii, radców prawnych, aptekarzy, pielęgniarek i położnych, maklerów, doradców podatkowych. Odliczenie to przysługuje tylko wtedy, gdy składki nie zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Nie jest ono limitowane. Odlicza się od dochodu pełną kwotę faktycznie zapłaconych składek.Nie można odliczać składek na rzecz organizacji, do których przynależność jest dobrowolna, np. na rzecz związków zawodowych.Podatnik zatrudniający osoby pozbawione wolności (w innym niż przywięzienny zakładzie pracy) ma prawo do odliczania od dochodu kwoty równej funduszowi wynagrodzeń przysługujących tym osobom. Chodzi o premiowanie przedsiębiorców decydujących się na zatrudnienie skazanych.Nienależne emerytury i renty, nienależne świadczeniaWolno odliczyć zwrócone do ZUS renty i emerytury pobrane nienależnie. Dochodzi zaś do tego najczęściej wskutek przekroczenia w danym roku limitu dodatkowego dochodu powodującego zawieszenie lub ograniczenie prawa do tych świadczeń. Odlicza się także zwrócone nienależne zasiłki z ubezpieczenia społecznego. Te odliczenia obowiązują także w 2004 r.Emeryt czy rencista ma obowiązek oddać nienależne (zawyżone) świadczenia w pełnej wysokości, bez pomniejszenia o pobrany podatek. Dotyczy to także nienależnych zasiłków z ubezpieczenia społecznego.Zwraca się więc wszystkie te świadczenia (nienależne renty i emerytury, nienależne zasiłki chorobowe) w wysokości brutto, choć podatnik otrzymał je w wysokości netto (pomniejszone o zaliczkę na podatek). Możliwość odliczenia zwróconego świadczenia (w pełnej kwocie) od swego dochodu powoduje odzyskanie tej różnicy (tj. potrąconej zaliczki na podatek). Odliczenie to jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy nienależnych świadczeń nie potrącił ZUS.Na rehabilitację inwalidówUlga z racji wydatków na cele rehabilitacyjne, w której ramach można odliczać od dochodu częściowo m.in. wydatki na lekarstwa, przysługuje wyłącznie niepełnosprawnym oraz podatnikom, którzy mają na utrzymaniu takie osoby. Polega na odliczeniu wydatków nią objętych od dochodu. Niektóre wydatki są limitowane, inne odlicza się w całości. Jest to jedna z nielicznych już ulg obowiązujących także w 2004 r.Według przepisów podatkowych warunkiem korzystania z ulgi na cele rehabilitacyjne jest posiadanie przez osobę, której dotyczy wydatek:orzeczenia o zakwalifikowaniu przez organa orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności, określonych w odrębnych przepisach,decyzji przyznającej rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy albo rentę szkoleniową, alboorzeczenia o rodzaju i stopniu niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 lat, wydanego na podstawie odrębnych przepisów.Gdy chodzi o osoby dorosłe, do 1 września 1997 r. orzeczeniem o niepełnosprawności było oficjalne orzeczenie o zaliczeniu do określonej grupy inwalidów: I, II lub III. Odliczenia, oczywiście, przysługują także, gdy osoba, której wydatek dotyczy, posiada wydane przed 1 września 1997 r. przez właściwy organ orzeczenie o przyznaniu grupy inwalidzkiej I, II lub III albo - w odniesieniu do dzieci do lat 16 - orzeczenie o niepełnosprawności, wydane przez lekarza specjalistę.Korzystać z omawianej ulgi może również podatnik mający na utrzymaniu niepełnosprawnego, ale tylko, jeśli należy on do następującego kręgu: współmałżonek, dziecko własne i przysposobione, dziecko obce, przyjęte na wychowanie, pasierb, rodzice, teściowie, rodzeństwo, ojczym, macocha, zięciowie i synowe.Podatnik taki może odliczać wydatki ponoszone na rehabilitację jedynie pod warunkiem, że dochody osoby niepełnosprawnej, będącej na jego utrzymaniu, nie przekroczyły w 2003 r. 9120 zł. Znakomita większość wydatków na cele rehabilitacyjne jest nielimitowana. Limity wydatków na te cele - w ramce obok. Obszerniej o tej uldze - w najbliższych dniach.Darowizny: do 15 procent własnego dochoduFinansowe skutki ulgi na darowizny zależą od tego, według jakiej stawki opodatkowane są dochody darczyńcy. Polega ona na odliczeniu wydatku od dochodu. Fiskus zwróci najwięcej, jeśli darowizna jest odliczana od dochodów objętych stawką 40 proc.Ulgą premiowane są tylko donacje dla instytucji realizujących szlachetne cele. Nie obejmuje ona darowizn na rzecz osób fizycznych.Darowizny na następujące cele: naukowe, naukowo-techniczne, oświatowe, kulturalne, kultury fizycznej i sportu, ochrony zdrowia i pomocy społecznej (tu mieszczą się darowizny na rzecz powodzian), rehabilitacji zawodowej i społecznej inwalidów, a także na wspieranie inicjatyw społecznych w zakresie budowy dróg i sieci telekomunikacyjnej na wsi oraz na zaopatrzenia wsi w wodę - można odliczać do wysokości 15 proc. własnego dochodu.Natomiast darowizny na cele: kultu religijnego i działalności charytatywno-opiekuńczej, bezpieczeństwa publicznego, ochrony środowiska, dobroczynne, związane z budownictwem mieszkaniowym dla samorządu terytorialnego (gmin), budową strażnic przeciwpożarowych oraz ich wyposażeniem i utrzymaniem - odlicza się w granicach nieprzekraczających (łącznie) 10 proc. dochodu danego podatnika.Łączna kwota odliczeń na wszystkie wskazane tu cele nie może być wyższa niż 15 proc. dochodu darczyńcy. Gdy małżonkowie rozliczają się wspólnie, każde z nich ma prawo do odrębnych limitów.Wysokość darowizn podlega odliczeniu na podstawie dokumentów stwierdzających ich poniesienie. Jeśli jednak przedmiotem darowizny są pieniądze, konieczne jest posiadanie dowodu wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego.Niestety, podzielone są stanowiska co do obowiązywania odrębnej ulgi na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą. Ulga ta jest nielimitowana. Warunkiem skorzystania z niej jest przedstawienie darczyńcy przez kościelną osobę prawną pokwitowania odbioru oraz - w ciągu dwóch lat od dnia przekazania darowizny - przekazanie mu sprawozdania o przeznaczeniu jej na tę działalność. Ministerstwo Finansów wydało pismo z 31 grudnia 2001 r. (PB5/KD 033-186-2393/01), mające rangę urzędowej interpretacji, uznające, że odrębna ulga na te cele obowiązuje nadal. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 grudnia 2003 r. (sygn. III SA 1209/01) zajął stanowisko odmienne. Jego zdaniem darowizny na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą podlegają odliczeniu wyłącznie na podstawie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, do wysokości 10 proc. dochodu podatnika.W 2004 r. ulga na darowizny będzie obowiązywała, ale bardzo okrojona i z licznymi modyfikacjami.O zupełnie nowej możliwości pomniejszenia w zeznaniu za 2003 r. podatku o 1 proc. z racji wpłaty na rzecz organizacji pożytku publicznego pisaliśmy obszernie w "Rz" z 3 - 4 kwietnia na "Jeszcze każdy może zdążyć". LIMITY PODATKOWE ZA 2003 ROKUwaga. Podatek pomniejsza się w pierwszej kolejności o faktycznie zapłaconą składkę na ubezpieczenie zdrowotne, jednakże do wysokości nieprzekraczającej 7,75 proc. podstawy jej wymiaru.Ulgi polegające na odliczeniu 19 proc. wydatków od podatkuWykazywane w załączniku PIT/D:remont i modernizacja budynku mieszkalnego oraz wpłaty na wyodrębniony fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej, a także na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej - nie więcej niż 5670 zł (wydatek 29 842,10 zł),remont i modernizacja mieszkania - 4725 zł (wydatek 24 868,42 zł),dodatkowo, jeżeli jednocześnie remontuje się i modernizuje instalację gazową, urządzenia eksplozymetryczne lub urządzenie gazowe - 945 zł (wydatek 4973,68 zł).Uwaga. Wskazane limity obejmują lata 2003 - 2005. Minimalny wydatek warunkujący możliwość skorzystania z tej ulgi wynosi 567 zł.W ramach praw nabytych:zakup gruntu lub prawa wieczystego użytkowania działki pod budowę domu mieszkalnego - 19 proc. kwoty przypadającej na 350 mkw. ceny nabytej działki,duża ulga budowlana - 35 910 zł (wydatek 189 000 zł),systematyczne oszczędzanie w kasie mieszkaniowej - (wyjątkowo!) 30 proc. wydatków, ale nie więcej niż 11 340 zł rocznie (oszczędności roczne 37 800 zł).Wykazywane w załączniku PIT/O:dojazdy dzieci do szkół zamiejscowych: 19 proc. poniesionych wydatków (nie ma innego limitu),własne dokształcanie: nie więcej niż 433,20 zł (wydatek 2280 zł),odpłatne studia: maksimum 760 zł (wydatek 4000 zł),na przyrządy, pomoce naukowe, wydawnictwa fachowe: nie więcej niż 433,20 zł (wydatek 2280 zł).Ulgi polegające na odliczeniu wydatku od dochodówWykazywane w załączniku PIT/D:spłata odsetek od komercyjnych kredytów mieszkaniowych na nowe budownictwo (zaciągniętych od 1 stycznia 2002 r.) - odsetki przypadające od kwoty kredytu nieprzekraczającej 189 000 zł (odliczenie od podstawy obliczenia podatku),budowa wielorodzinnych domów obejmujących co najmniej 5 mieszkań na wynajem - 189 000 zł razy liczba mieszkań budowanych z takim przeznaczeniem za cały okres budowy (dla kontynuujących inwestycje rozpoczęte przed 1 stycznia 2001 r.).Wykazywane w załączniku PIT/O:z racji darowizn - 15 proc. lub 10 proc., w zależności od celu darowizny, a nigdy nie więcej niż 15 proc. rocznego dochodu danego podatnika,na opłacenie przewodników dla osób niewidomych z I i II grupy inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu zaliczonych do I grupy inwalidztwa - 2280 zł,na używanie samochodu osobowego, stanowiącego własność osoby niepełnosprawnej zaliczonej do I lub do II grupy inwalidztwa lub stanowiącego własność podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa albo dziecko niepełnosprawne do lat 16, dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne - 2280 zł,na utrzymanie psów przewodników przez osoby niewidome - 2280 zł,odliczenie wydatków na leki (wszystkich grup inwalidów) jest dopuszczalne, gdy przekraczały one miesięcznie 152 zł; ulga obejmuje tylko nadwyżkę między wskazaną kwotą a wydatkami poniesionymi w danym miesiącu (odliczenie to wylicza się oddzielnie za każdy miesiąc).Ulga wykazywana bezpośrednio w zeznaniuWpłaty na rzecz organizacji pożytku publicznego - 1 proc. podatku należnego od podatnika.Uwaga. Taki status organizacji musi być oficjalnie potwierdzony.http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040415/prawo/prawo_a_11.html
Ryczałt od drobnych zleceńOsoby, które w 2003 r. otrzymywały od obcego zleceniodawcy drobne należności, nie powinny się niepokoić, że nie przesłał on im PIT do rozliczeń rocznych. Chodzi o należności, które były w 2003 r. objęte tzw. ryczałtem od drobnych zleceń.Ta forma opodatkowania obowiązywała, jeśli należność ustalona na podstawie jednej umowy ze zleceniobiorcą niebędącym pracownikiem zleceniodawcy nie przekraczała jednorazowo 146 zł. Nie było ważne, ile w roku czy w miesiącu zawarła ich dana osoba, czy były to umowy z tym samym zleceniodawcą, czy z różnymi, jaka była łączna wysokość dochodu uzyskanego z tych umów. Takich umów (mogły one mieć też formę ustną) ta sama osoba, także z tym samym zleceniodawcą, mogła zawrzeć wiele, byle należność (brutto) ustalona w jednej umowie nie przekraczała tego limitu. Od należności z takiej umowy płatnik pobierał nie zaliczkę na podatek dochodowy, ale zryczałtowany podatek. Wynosił on zawsze 20 proc. należności.Przy tej formie opodatkowania nie uwzględniało się żadnych kosztów uzyskania przychodu. Płatnik i podatnik nie mieli wyboru. Nie mogli uzgodnić, że od takich umów płatnik będzie pobierał zaliczkę z uwzględnieniem kosztów 20-procentowych czy 50-procentowych (jeśli przedmiotem umowy jest utwór podlegający prawu autorskiemu). Opodatkowanie ryczałtowe w stosunku do takich umów zlecenia było obowiązkowe. Jego zaletą było jednak to, że zryczałtowany podatek w wysokości 20 proc. należności brutto oznaczał koniec rozliczeń z fiskusem. 20-proc. dochodów tak opodatkowanych (podobnie jak innych opodatkowanych ryczałtowo) nie sumuje się z dochodami opodatkowanymi na zasadach ogólnych (np. z pracy na etacie, z innych umów zlecenia). Nie wypływają więc one na progresją podatkową. Podatnik, który sam rozlicza się z fiskusem, składając zeznanie podatkowe, nie musi też czekać na PIT z informacją od płatnika, bo żaden taki PIT tu nie występuje. Nie jest po prostu do niczego potrzebny.Ale uwaga. W 2004 r. ryczałt od drobnych zleceń został nowelizacją z 12 listopada 2003 r. do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zniesiony. Zleceniodawca potrąca więc, bez względu na to, czy zleceniobiorca jest jego pracownikiem czy nie i bez względu na wysokość należności ustalonej w jednej umowie, zaliczkę na podatek, która w 2004 r. wynosi 19 proc. należności. Po zakończeniu roku podatkowego będzie obowiązany przesłać podatnikowi PIT z informacjami o wysokości przychodu z umowy zlecania, kosztach ich uzyskania, zaliczkach pobranych na podatek dochodowy, o odliczonych składkach na ubezpieczenie zdrowotne.W zależności od tego, czy zleceniobiorca korzysta z praw autorskich w odniesieniu do przedmiotu umowy, zleceniodawca musi uwzględniać 20-procentowe lub 50-procentowe koszty uzyskania przychodu. Podatnik zaś będzie musiał, jeśli nie jest pracownikiem zleceniodawcy (albo jest nim, ale nie zobowiązał na PIT-13 zakładu pracy do wyręczenia go w rozliczeniach z urzędem skarbowym), rozliczyć się z tych dochodów w zeznaniu rocznym. Ale dopiero za 2004 r.http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040415/prawo/prawo_a_13.html
dla inwestujących w domy i mieszkaniaPatrz też Podatki - PIT w naszym Serwisie Prawnym Najwięcej można oszczędzić na podatku, inwestując w nowe mieszkanie lub budowę domu, jeśli ma się jeszcze prawo do dużej ulgi budowlanej, oraz z racji wydatków na utrzymanie dachu nad głową we właściwym stanie. Sporo oszczędności w rozliczaniach z fiskusem za 2003 r. daje ulga na oszczędzanie w kasie mieszkaniowej, obowiązująca jeszcze w ramach praw nabytych, oraz na spłatę odsetek od komercyjnych kredytów mieszkaniowych.Z ulg mieszkaniowych w 2004 r. obowiązują nadal tylko ulga na spłatę odsetek od kredytów (tzw. ulga odsetkowa) oraz remontowa. Ta ostatnia w ramach limitu na okres 3-letni, który rozpoczął się w 2003 r., obowiązywać będzie jeszcze w 2005 r. Z innych, a więc tzw. dużej ulgi budowlanej oraz ulgi na oszczędzanie w kasie, mogą w zeznaniu za 2003 r. korzystać tylko - w ramach praw nabytych - podatnicy, którzy kontynuują inwestycje i oszczędności rozpoczęte przed 1 stycznia 2002 r.Na spłatę odsetek od kredytów mieszkaniowychTa ulga weszła w życie 1 stycznia 2002 r. Prawo do niej ograniczono od 1 stycznia 2003 r. do podatników mających miejsce zamieszkania w Polsce (nieograniczony obowiązek podatkowy). Obwarowano ją licznymi zastrzeżeniami ograniczającymi krąg uprawnionych.Ulga odsetkowa nie obejmuje spłaty samego kredytu czy pożyczki zaciągniętych na cele mieszkaniowe, czyli kapitału, lecz tylko odsetki od nich. Jest przy tym limitowana. Tak jak we wszystkich ulgach mieszkaniowych, limit ten odnosi się do obojga małżonków. Jeśli składają odrębne zeznania, z odliczeń - według wyboru - może korzystać jedno z nich albo oboje w dowolnie ustalonych proporcjach. Ulga polega na odliczeniu od podstawy obliczenia podatku odsetek od tego kredytu (pożyczki). Odliczenie według przepisów obowiązujących w 2002 i 2003 r. nie obejmowało odsetek od konkretnych, wyliczonych w przepisach normujących tę ulgę kredytów preferencyjnych, jeśli inwestycja (także gdy prowadził ją deweloper, od którego kupuje się gotowe mieszkanie) nie została zakończona w ciągu trzech lat od końca roku kalendarzowego, w którym uzyskano pozwolenie na budowę.Ustawodawca jednak wziął sobie do serca to, że podatnicy nie mogą być karani pozbawianiem ulgi za coś, na co nie mają żadnego wpływu. Warunek ukończenia inwestycji w ciągu trzech lat od uzyskania pozwolenia na budowę odnosi się tylko do osób, które samodzielnie realizują tę inwestycję, tj. otrzymały pozwolenie na budowę na swoje nazwisko i budują dom albo prowadzą nadbudowę, rozbudowę budynku mieszkalnego albo adaptację budynku niemieszkalnego na cele mieszkalne, w wyniku których powstaje samodzielne mieszkanie.Prawo do ulgi odsetkowej przyznane zostało podatnikom inwestującym za pośrednictwem dewelopera albo spółdzielni, którzy w 2002 i 2003 r. spłacali odsetki od kredytu na inwestycję ukończoną w tych latach, a nie skorzystali z niej wyłącznie z tego powodu, że nie został spełniony warunek dotyczący 3-letniego okresu trwania inwestycji. Jeśli według przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2004 r. spełniliby wszystkie warunki do korzystania z niej, mają prawo do odliczenia, oprócz wydatków na spłatę odsetek od kredytów poniesionych w latach 2004 i 2005 r., także odsetek zapłaconych w 2002 i 2003 r. Jednakże - uwaga - odliczyć je mogą dopiero od dochodu uzyskanego w 2004 i 2005 r.Zawsze podatnik dokonujący tych odliczeń musi mieć na względzie zasadę, że ulgą objęte są tylko odsetki przypadające od kredytu w kwocie nieprzekraczającej 189 tys. zł. Jeśli np. zaciągnął w 2002 r. kredyt w wysokości 200 tys. zł, odsetki przypadające od nadwyżki ponad ten limit (11 tys. zł) nie podlegają odliczeniu.Ulga obejmuje tylko odsetki od kredytów (pożyczek) udzielonych po 1 stycznia 2002 r. przez banki (ewentualnie inne instytucje działające na podstawie prawa bankowego) i przez spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe. Nie wchodzi więc w rachubę odliczanie odsetek np. od pożyczek udzielanych na ten cel przez pracodawcę. Dotyczy ona odsetek zapłaconych od tego dnia. Przepisy normujące tę ulgę nie wyłączają odliczenia także tzw. karnych odsetek, płaconych bankowi w razie opóźnienia w spłacie rat kredytu.Prawo do odliczeń odsetek nie obejmuje inwestycji na wtórnym rynku, dotyczy tylko kredytów zaciągniętych na sfinansowanie nowo powstałych czy nowo budowanych mieszkań i domów. Oto te sytuacje:budowa budynku mieszkalnego,wniesienie wkładu budowlanego lub mieszkaniowego do spółdzielni mieszkaniowej na nabycie prawa do nowo budowanego budynku mieszkalnego albo mieszkania w takim budynku,zakup nowo budowanego domu albo mieszkania w takim domu od gminy albo dewelopera,nadbudowa lub rozbudowa budynku na cele mieszkalne lub przebudowa (przystosowanie) budynku niemieszkalnego, jego części lub pomieszczenia na cele mieszkalne, jeśli w wyniku tych inwestycji powstanie samodzielne mieszkanie spełniające wymagania określone w przepisach prawa budowlanego.Nie podlegają odliczeniu odsetki od kredytu wykorzystanego na nabycie gruntu lub prawa wieczystego użytkowania w związku z wymienionymi wyżej inwestycjami. Jeśli zaciągnięty kredyt został wykorzystany zarówno na te inwestycje, jak i na nabycie w związku z nimi praw do gruntu (np. odpowiedniej ułamkowej części własności gruntu, na którym będzie czy został wzniesiony dom z mieszkaniem), to nie wolno odliczyć odsetek od części kredytu ustalonej w takiej proporcji, w jakiej pozostają wydatki na nabycie gruntu czy prawa użytkowania wieczystego w łącznych wydatkach na daną inwestycję.Do rozliczenia ulgi odsetkowej przewidziano osobny PIT z objaśnieniami dotyczącymi sposobu jego wypełnienia. Formularz ma symbol PIT-2K. Oświadczenie składa się po zakończeniu inwestycji uprawniającej do ulgi i dołącza do zeznania podatkowego. Wskazuje się w nim wysokość wszystkich poniesionych wydatków związanych z daną inwestycją, w tym odrębnie udokumentowanych fakturami VAT wystawionymi przez podatnika niekorzystającego ze zwolnienia z VAT. Kolejne warunki odliczenia są następujące:odsetki muszą być faktycznie zapłacone,ich wysokość i termin zapłaty udokumentowany dowodem wystawionym przez bank lub kasę,odsetki nie były zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, zwrócone podatnikowi w jakiejkolwiek formie ani odliczone od przychodów opodatkowanych ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych.W pierwszym zeznaniu składanym po terminowym zakończeniu inwestycji można odliczyć jednorazowo od dochodu wszystkie odsetki zapłacone po zaciągnięciu kredytu aż do końca roku, który obejmuje to zeznanie.W niektórych sytuacjach, mimo spełnienia wskazanych tu rozlicznych warunków, nie przysługuje prawo do tej ulgi. Przede wszystkim więc wyłączono je, gdy podatnik albo jego małżonek korzystał w przeszłości lub korzysta z ulg mieszkaniowych: na nabycie działki budowlanej, na cele objęte dużą ulgą budowlaną (budowa, wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni, kupno mieszkania od dewelopera, rozbudowa itd.), a także - zaznaczmy - na oszczędzanie w kasie mieszkaniowej.Nie można odliczać od podstawy opodatkowania odsetek od kredytów mieszkaniowych udzielonych na warunkach preferencyjnych.Trzeba zaznaczyć, że odliczenia niemające pokrycia w podstawie obliczenia podatku (dochodzie pomniejszonym o przysługujące od niego odliczenia - przede wszystkim składek na ubezpieczenia społeczne: emerytalne, rentowe i chorobowe) nie przechodzą na lata następne, co było zasadą w dotychczasowych przepisach odnoszących się do ulg mieszkaniowych. Odstępstwo od tej zasady dotyczy tylko odsetek zapłaconych przed pierwszym odliczeniem, które przysługuje dopiero po zakończeniu inwestycji.Gdyby odsetki te za 2002 i 2003 r., przypadające pierwszy raz do odliczenia w zeznaniu za 2003 r., nie miały pełnego pokrycia w podstawie obliczenia podatku, wynikającej z tego zeznania, różnicę będzie można odliczyć, ale wyłącznie w roku następnym, czyli w zeznaniu za 2004 r. Oczywiście, jednocześnie odliczy się w nim także odsetki zapłacone w 2004 r. Na remont i modernizacjęZasady tej ulgi były w 2003 r. takie same, jak w latach poprzednich. Różnica dotyczy tylko wysokości limitów. Ulgą objęte są wydatki wskazane osobno dla mieszkań i osobno dla domów w załącznikach nr 1 i nr 2 do rozporządzenia ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z 21 grudnia 1996 r. (Dz.U. nr 156, poz. 788). Załącznik nr 3 zawiera wykaz robót zaliczanych do remontu i modernizacji w zakresie instalacji gazowej, urządzeń eksplozymetrycznych lub gazowych.Uwaga. Wydatki na roboty, które w nich nie figurują, nie są objęte ulgą.Wysokość odliczeń nią objętych jest wyższa dla domów, niższa dla mieszkań. Obejmuje również (przy wyższym limicie) wpłaty na wyodrębniony fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej, a także wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej. Limity odliczeń przysługują wspólnie małżonkom, chyba że są w separacji (orzeczonej przez sąd).Z racji tej ulgi w granicach limitu odlicza się tylko 19 proc. wydatków faktycznie poniesionych i odpowiednio udokumentowanych. Limity odliczeń na lata 2003 - 2005 są następujące:na remont i modernizację budynku mieszkalnego oraz z tytułu wpłat na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty mieszkaniowej - 5670 zł (co odpowiada wydatkowi 29 842,11 zł),z racji takiej samej inwestycji w mieszkaniu - 4725 zł (wydatek - 24 868,42 zł),dodatkowo, jeżeli jednocześnie remontuje się i modernizuje instalację gazową, urządzenia eksplozymetryczne lub gazowe - 945 zł (wydatek 4973,68 zł).Limit niewykorzystany w okresie 3-letnim przepada. Nie przechodzi na okres następny. Można go skonsumować w całości w dowolnym roku okresu 3-letniego w dowolnych proporcjach w poszczególnych latach. Ulga remontowa została zlikwidowana, ale dopiero od 2006 r. Z ulgi tej można więc będzie korzystać - w ramach limitów obowiązujących od 2003 r. - do końca 2005 r. Jeżeli jednak przysługujące za dany rok odliczenie jest wyższe niż podatek należny od danej osoby, nadwyżkę niepokrytą podatkiem wolno odliczyć od podatku w roku lub latach następnych, aż do pełnego odliczenia, a więc nawet w zeznaniach za 2006 r. i lata następne.Dla dokonujących drobnych remontów i modernizacji oraz niewielkich stosunkowo wpłat na fundusze remontowe spółdzielni mieszkaniowej albo wspólnoty istotne jest istnienie także dolnego limitu ulgi. Z ulgi tej będzie można korzystać, jeśli kwota wydatków na remont i modernizację przekroczy łącznie 0,3 proc. kwoty bazowej. Minimalny próg wynosi więc 567 zł. Aby ustalić, czy dolny limit został osiągnięty, uwzględnia się wydatki poniesione od początku okresu 3-letniego: sumuje się wydatki z poszczególnych lat. Jeśli ktoś w 2003 r. wyda na remont np. 250 zł, w 2004 r. 200 zł, a w 2005 r. 270 zł, może skorzystać z ulgi dopiero w zeznaniu za 2005 r., odliczając od podatku 19 proc. Limit ulgi remontowej jest jeden na małżeństwo, bez względu na to, ile mieszkań czy domów ono zajmuje, modernizuje i remontuje. Jeżeli podatnik (małżeństwo) będzie w okresie 3-letnim remontował i mieszkanie, i dom, ma prawo do jednej wyższej normy odliczeń. Również dolny roczny limit wydatków warunkujący prawo do ulgi dotyczy wydatków obojga małżonków.Na fundusz remontowy wspólnoty i spółdzielniWyższa norma odliczeń (pomniejszenie podatku za lata 2003 - 2005 o 5670 zł) przysługuje również właścicielom mieszkań tzw. hipotecznych, stanowiących odrębne nieruchomości, wpłacającym na wyodrębniony fundusz remontowy wspólnoty mieszkaniowej, a także podatnikom wpłacającym na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej.Nie jest to jakaś odrębna ulga. Również właściciele tych mieszkań (razem z małżonkami) mają jeden limit. Obejmuje on zarówno dokonane w latach 2003 - 2005 wpłaty (podatnika i jego małżonka) na te fundusze, jak i na remont czy modernizację mieszkania, którego dotyczą te wpłaty. Jeśli ktoś w 2003 r. z racji remontu mieszkania wydał np. 8000 zł, w związku z czym należy mu się pomniejszenie podatku o 1520 zł, a na fundusz remontowy wspólnoty wpłacił 570 zł, uzyskując prawo do odliczenia od podatku 108,30 zł, to w sumie odliczy od podatku w zeznaniu za 2003 r. 1628,30 zł. Na następne dwa lata będzie miał na ewentualny remont i na wpłaty na fundusz remontowy tylko pozostałą część limitu - 4041,70 zł zł (5670 zł - 1628,30 zł = 4041,70 zł). Odpowiada to wydatkowi w wysokości 21 272,11 zł.Wysokość wydatków na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty mieszkaniowej ustala się na podstawie dowodu wpłaty na ten fundusz.Według interpretacji przyjętej przez Ministerstwo Finansów za dowód wpłaty na fundusz remontowy należy uznać zarówno przelew bankowy, przekaz pocztowy, jak i dokument wpłaty w kasie spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty mieszkaniowej. Warunkiem skorzystania z odliczeń jest, by remontowane czy modernizowane mieszkanie, dom były zajmowane przez podatnika na podstawie tytułu prawnego. Jest nim: prawo własności (domu, mieszkania stanowiącego odrębną nieruchomość); figurujący na podatnika (lub jego małżonka) przydział mieszkania komunalnego (kwaterunkowego); umowa najmu mieszkania albo domu; przydział mieszkania spółdzielczego lokatorskiego; spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nabyte na wolnym rynku, w spadku, w drodze darowizny lub w drodze przydziału od spółdzielni; umowa dzierżawy domu; umowa użyczenia; umowa dożywocia; umowa podnajmu. W tym ostatnim wypadku ulgą objęte są tylko wydatki na remont pomieszczeń zajmowanych przez podnajemcę.Między członkiem rodziny będącym właścicielem, najemcą, członkiem spółdzielni a zajmującym część mieszkania synem, córką, wnuczkiem itp. może być zawarta umowa użyczenia (jest zawsze bezpłatna) tej części mieszkania (domu). W takiej sytuacji korzystający z użyczenia będzie się legitymował tytułem prawnym do zajmowanej części mieszkania i jeśli poniesie wydatki na jej remont czy modernizację, ma prawo do odliczenia. Oczywiście taka umowa może obejmować także całe mieszkanie lub dom. Dla kontynuujących inwestycje sprzed 1 stycznia 2002 rokuW 2001 r. zniknęła, ale z prawem do kontynuowania inwestycji rozpoczętej przed 1 stycznia 2001 r., tylko ulga na budowę domów z mieszkaniami na wynajem. Od 1 stycznia 2002 r. zlikwidowano: ulgi na kupno działki budowlanej i tzw. dużą ulgę budowlaną, tj. na budowę domu; kupno nowego mieszkania od dewelopera albo gminy; wykupienie na własność w spółdzielni mieszkania o statusie własnościowym lub lokatorskim; wkład mieszkaniowy na mieszkanie lokatorskie; nadbudowę, rozbudowę domu mieszkalnego lub na adaptację strychu, suszarni lub innego pomieszczenia na cele mieszkalne; wykończenie lokalu mieszkalnego w nowo wybudowanym budynku mieszkalnym. Znikła ulga na oszczędzanie w kasie mieszkaniowej (obowiązują tylko dwie omówione wyżej ulgi mieszkaniowe: na remont i modernizację; na spłatę odsetek od kredytów mieszkaniowych). Jednak wszyscy, którzy przed 1 stycznia 2002 r. ponieśli wydatki premiowane zlikwidowanymi ulgami budowlanymi i uzyskali w związku z tym prawo do odliczeń, mogą - jeśli kontynuują tę samą inwestycję - korzystać z nich na tych samych zasadach z racji wydatków poniesionych do 31 grudnia 2004 r.Ze względu na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, od dochodu, tj. na starych zasadach, dokonują nadal odliczeń osoby, które rozpoczęły inwestycje wskazane w tym orzeczeniu (np. budowę domu) przed 1997 r.Według starych reguł ocenia się zachowanie prawa do ulg i ich utratę.Ulgi mieszkaniowe (poza ulgą na budowę domów z mieszkaniami na wynajem, z której w razie rozpoczęcia takiej budowy przed 1 stycznia w 2001 r. można korzystać także w latach 2001 - 2003, polegają na odliczeniu części wydatków mieszczących się w granicach limitu od podatku.Prawo do odliczeń w ramach dużej ulgi budowlanej przysługuje tylko z racji kontynuowania wydatków na tę samą inwestycję mieszkaniową. Chodzi np. o tę samą budowę, wskazaną w konkretnym pozwoleniu na budowę, o to samo mieszkanie, wskazane w umowie z deweloperem itd. Nie ma zwłaszcza mowy o kontynuowaniu inwestycji, jeśli pieniądze z kasy mieszkaniowej wycofane po upływie ustalonego w umowie z bankiem okresu systematycznego oszczędzania zostały wydane po 1 stycznia 2002 r. np. na rozbudowę domu, kupno mieszkania czy działki budowlanej. Rozbudowa ta czy kupno to inne inwestycje, z racji których po tej dacie ulga nie przysługuje (chyba że w ramach praw nabytych).Z racji wydatków na wykończenie nowego mieszkania lub domu poniesionych w 2003 r., bez względu na to, czy z racji wydatków na jego nabycie lub wybudowanie przysługiwała duża ulga budowlana, czy nie, korzystać można z ulgi remontowej. Ulgą są objęte także wydatki na kupno mieszkania od dewelopera przed zawarciem umowy notarialnej przenoszącej własność mieszkania czy domu na podatnika.Prawa nabyte mają zagwarantowane także osoby kontynuujące dużą ulgę budowlaną na starych zasadach, tj. w formie odliczeń wydatków (w granicach limitu). Chodzi o budowy rozpoczęte przed 1 stycznia 1997 r. Na starych zasadach mogą oni korzystać z ulgi do końca 2004 r.Trzeba pamiętać, że limit dużej ulgi budowlanej, który w 2003 r. dla korzystających z niej w ramach praw nabytych wynosił jak w 2002 r. - 35 910 zł (wydatek - 189 000 zł), obejmuje "cały okres obowiązywania ustawy".Żaden podatnik korzystający z ulgi w ramach praw nabytych nie może odliczyć z racji wydatków z 2003 r. całej tej kwoty. Warunkiem kontynuacji ulgi jest bowiem poniesienie wydatków przed 1 stycznia 2002 r. A zatem część tego limitu przypadła na rok czy lata poprzednie. W zeznaniu za 2003 r., z racji wydatków z tego roku, można korzystać tylko z różnicy między pełnym limitem (35 910 zł) a jego częścią, do której prawo nabyło się wcześniej. Nie jest przeszkodą w korzystaniu z dużej ulgi budowlanej z racji wydatków z 2003 r. to, że w 2002 r. czy nawet wcześniej budowa została przerwana, podatnik nie poniósł na nią żadnych wydatków i nie korzystał z odliczeń. Jeśli tylko rozpoczął ją przed 1 stycznia 2002 r. i dokonał odliczeń z tej racji w zeznaniu za 2001 r. albo za lata wcześniejsze, jeśli podjął tę samą budowę w 2003 r., ma prawo w granicach limitów ulgi do odliczeń w zeznaniu za 2003 r.Nadal korzystających z dużej ulgi mieszkaniowej w ramach praw nabytych obowiązują stare przepisy nakazujące pomniejszanie odliczeń, jakie przysługiwałyby z racji kontynuowania inwestycji, w następujących sytuacjach:gdy podatnik finansuje wydatki mieszkaniowe przychodami zwolnionymi z 10-proc. podatku od przychodów ze sprzedaży nieruchomości orazo 20 proc. ekwiwalentu pieniężnego za rezygnację z kwatery, jaki przysługuje na podstawie ustawy o zakwaterowaniu sił zbrojnych RP.Kwotę odliczeń od podatku z tytułu dużej ulgi mieszkaniowej, także ulgi na kupno działki budowlanej, pomniejsza się o 10 proc. wydatków mieszkaniowych pokrytych pieniędzmi pochodzącymi ze sprzedaży nieruchomości i praw majątkowych zwolnionych ze zryczałtowanego 10-proc. podatku od sprzedaży. Podatek ten należy się, gdy do sprzedaży dochodzi przed upływem pięciu lat, licząc od końca roku, w którym mieszkanie, dom, nieruchomość zostały nabyte albo wybudowane. Innymi słowy, korzyść uzyskana z racji zwolnienia z podatku od sprzedaży nieruchomości pomniejsza dużą ulgę mieszkaniową. Co więc fiskus darował przy sprzedaży, odbiera przy korzystaniu przez podatnika z ulg mieszkaniowych. Ograniczenie ulgi nie obejmuje sytuacji, gdy zwolniony był dochód ze sprzedaży lub zamiany nieruchomości czy prawa majątkowego (prawa do spółdzielczego mieszkania, prawa użytkowania wieczystego), uzyskanych w drodze spadku lub darowizny.Jeśli podatnik wykaże, że całość wydatków na nową inwestycję pokrył przychodami pochodzącymi z innych źródeł niż przychody ze sprzedaży mieszkania (np. kredyt, własne oszczędności), nie ma podstaw do pomniejszania ulgi mieszkaniowej przysługującej z racji tej inwestycji. Jeśli część wydatków na nią pokrył pieniędzmi ze sprzedaży, a część pochodzącymi z innych źródeł, to pomniejsza ulgę tylko w odniesieniu do tej części wydatków, która została pokryta pieniędzmi ze sprzedaży.Na oszczędzanie w kasie mieszkaniowejTa ulga od 2002 r. przestała obowiązywać, ale zagwarantowano - jako prawo nabyte - możliwość kontynuowania jej na starych zasadach. Odliczenia - w granicach limitów - przysługiwać będą przez cały okres oszczędzania w kasie mieszkaniowej ustalony w zawartej z bankiem przed 1 stycznia 2002 r. umowie o kredyt kontraktowy (nie ma limitu czasowego). Jeśli natomiast po 1 stycznia 2002 r. doszło do przedłużenia umowy, oszczędności wpłacone do kasy po upływie okresu oszczędzania ustalonego przed tą datą nie są objęte ulgą.Kontynuujący w 2003 r. oszczędzanie na tym samym rachunku oszczędnościowo-kredytowym, w tym samym banku prowadzącym kasę mieszkaniową, mogą w zeznaniu za 2003 r. pomniejszyć podatek o 30 proc. oszczędności, ale nie więcej niż o 11 340 zł (odpowiada to rocznym oszczędnościom w wysokości 37 800 zł). Nadwyżka oszczędności nie jest objęta ulgą.Minimalny okres oszczędzania wynosi 36 miesięcy, licząc od dnia pierwszej wpłaty na rachunek w kasie. Wycofanie pieniędzy z kasy przed upływem tego okresu powoduje utratę ulgi. Możliwe jest skrócenie go (ale nie więcej niż o 12 miesięcy), jeśli oszczędzający przeznaczył na realizację swego celu mieszkaniowego wkład oszczędnościowy zgromadzony na książeczce mieszkaniowej wraz z premią gwarancyjną.Oszczędzanie w kasie mieszkaniowej warunkuje uzyskanie kredytu kontraktowego na cele mieszkaniowe na preferencyjnych zasadach. Jednakże dla zachowania ulgi nie jest konieczne zaciągnięcie tego kredytu.Tak jak przy innych ulgach mieszkaniowych, limit na oszczędzanie w kasie mieszkaniowej przysługuje jeden na małżeństwo.Odliczenia odpowiednio zmniejszają należny podatnikowi limit: dużej ulgi budowlanej (na budowę domu, wkład do spółdzielni, kupno mieszkania lub domu od firmy budującej w ramach działalności gospodarczej itd.), co ma w praktyce coraz mniejsze znacznie z powodu likwidacji tych ulg, a także, niestety, ulgi na remont i modernizację. Może to w praktyce oznaczać, że z racji remontu nie będzie żadnego odliczenia. Jeśli więc tytułem ulgi na systematyczne oszczędzanie podatnik pomniejszył podatek w latach 2000 - 2002 w sumie np. o 9000 zł, a potem wycofane oszczędności, zaciągnięty jednocześnie kredyt i inne jeszcze oszczędności przeznaczył w 2003 r. na kontynuowanie rozbudowy domu rozpoczętej przed 1 stycznia 2002 r., to kwotę odliczenia, jakie by mu przysługiwało z racji poniesienia tego wydatku, np. 31 500 zł, musi w zeznaniu za 2003 r. pomniejszyć o kwotę odliczoną od podatku tytułem ulgi na systematyczne oszczędzanie, tj. w tym wypadku o 9000 zł. Jeśli rozbudowę zaczął w 2002 r. po likwidacji dużej ulgi budowlanej, oczywiście o żadnym pomniejszeniu nie może być mowy, ponieważ ulga na rozbudowę domu nie istnieje.Odliczenia dokonane tytułem ulgi na systematyczne oszczędzanie wraz z odliczeniami wykorzystanymi w ramach dużej ulgi budowlanej nie mogą w sumie, w okresie obowiązywania ustawy, przekraczać limitu dużej ulgi budowlanej obowiązującego w poszczególnych latach. Oznacza to, że osoba, która korzystała z dużej ulgi np. w 1997 r. w związku z rozbudową domu, ale nie wyczerpała wówczas całego jej limitu, ma prawo do ulgi na systematyczne oszczędzanie w kasie mieszkaniowej, jeśli rozpoczęła wpłaty przed 1 stycznia 2002 r. Odliczenia od podatku z obu tych tytułów nie mogą łącznie, i wraz z dokonanymi w latach poprzednich, przekroczyć limitu odliczeń objętego dużą ulgą budowlaną, tj. w 2003 r. odpowiednio - 35 910 zł i 11 340 zł.Oczywiście odliczenia z dwu tytułów - z racji oszczędzenia w kasie i z racji dużej ulgi budowlanej - mogą ze względu na likwidację od 1 stycznia 2002 r. obu tych ulg wchodzić w rachubę wówczas, gdy obie inwestycje (oszczędzanie i np. rozbudowę domu) rozpoczęto przed tą datą.Uwaga. Absolutnie złudne są nadzieje, że rozpoczęcie przed 1 stycznia 2002 r. oszczędzania w kasie da po jego zakończeniu w związku z przeznaczeniem pieniędzy na cele, które były objęte dużą ulgą budowlaną, prawo do odliczeń w związku z tą docelową inwestycją. Możliwość odliczeń z racji kontynuowania wpłat do kasy mieszkaniowej rozpoczętych przed tą datą nie przechodzi na tę inwestycję.Kiedy i jak oddać ulgęNadal w stosunku do tych, którzy korzystali z ulg mieszkaniowych oraz korzystają z nich w ramach praw nabytych (z racji kontynuowania inwestycji sprzed 1 stycznia 2002 r.), obowiązują stare przepisy mówiące o utracie ulgi. Wymieniają one pięć sytuacji, w których podatnik musi oddać ulgę w całości lub części.Pierwsza to wycofanie ze spółdzielni wniesionego wkładu. Taki sam skutek powoduje wycofanie zaliczki (rat) wpłaconej na poczet nabycia mieszkania (domu) od firmy, która buduje mieszkania (domy) na sprzedaż w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (firmy deweloperskiej).Nie chroni, niestety, przed utratą ulgi przeznaczenie pieniędzy wycofanych ze spółdzielni czy od dewelopera na inne cele mieszkaniowe. Dużą ulgę budowlaną traci się też, gdy osoba z niej korzystająca w całości zmieniła przeznaczenie mieszkania lub domu z mieszkalnego na użytkowy. Nie ma takiego skutku np. wynajęcie dwu pomieszczeń w domu na biuro, przeznaczenie jednego pokoju w mieszkaniu na gabinet lekarski itd.Trzeci powód utraty ulg mieszkaniowych to otrzymanie po roku, w którym korzystało się z odliczeń, zwrotu wydatków poprzednio odliczonych, z wyjątkiem sytuacji, gdy zwrócone kwoty zostały zaliczone do przychodów podlegających opodatkowaniu.Utratę ulgi powoduje również - to czwarta sytuacja - "wycofanie oszczędności z kasy mieszkaniowej, z wyjątkiem gdy wycofana kwota została wydatkowana zgodnie z celami systematycznego oszczędzania na rachunku prowadzonym przez tę kasę", a także przeniesienie uprawnień "do rachunku oszczędnościowo-kredytowego na rzecz osób trzecich, z wyjątkiem dzieci własnych lub przysposobionych". Odrębnie unormowane zostały zasady utraty ulgi na budowę domów z mieszkaniami na wynajem.W razie utraty ulgi lub jej części podatnik ma obowiązek doliczyć w zeznaniu rocznym składanym za rok, w którym nastąpiła jej utrata:kwoty odliczone od dochodu należnego za tenże rok - do dochodu (albo do przychodu - dla płacących ryczałt od przychodów ewidencjonowanych),kwoty odliczone od podatku - do podatku, jeżeli ulga polegała na odliczeniu części wydatków od podatku. Izabela Lewandowskahttp://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040416/prawo/prawo_a_16.html
Podatki Preferencyjne rozliczenie po śmierci małżonkaWdowi grosz przed TrybunałemTrybunał Konstytucyjny do 4 maja odroczył ogłoszenie werdyktu w sprawie opodatkowania małżonków owdowiałych w trakcie roku podatkowego albo w następnym roku, przed złożeniem zeznania podatkowego.Wczoraj TK rozpatrzył wniosek rzecznika praw obywatelskich o stwierdzenie, że art. 6 ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, wyłączający w takim wypadku uprawnienie wdów i wdowców do preferencyjnego opodatkowania, narusza kilka konstytucyjnych zasad. Rzecznik zarzucił mu sprzeczność z konstytucyjną zasadą ochrony małżeństwa i rodziny (art. 18 i art. 71 ust. 1 konstytucji) oraz zasadą sprawiedliwości społecznej (art. 2 konstytucji). Przepis ten narusza też, zdaniem rzecznika, zasadę przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka (art. 30 konstytucji), bo wdowiec czy wdowa są traktowani gorzej tylko dlatego, że ich małżonek zmarł.Zakwestionowane przez rzecznika wyłączenie obowiązuje od wielu lat i jest przyczyną rozgoryczenia i licznych skarg. - Rzecznik już kilkakrotnie zwracał się w tej sprawie do ministra finansów - mówił jego przedstawiciel dr Ryszard Zelwiański na rozprawie przed TK. - Skutek był taki, że w ministerstwie zaczynały się rozważania nad likwidacją preferencyjnego opodatkowania małżonków.Według wyliczeń Ministerstwa Finansów objęcie tymi preferencjami małżonków owdowiałych po zakończeniu roku podatkowego, a przed złożeniem zeznania, kosztowałoby budżet ok. 9,5 mln zł rocznie. W razie objęcia nimi także małżonków, których taka tragedia dotknęła w trakcie roku podatkowego, ubytek dla budżetu wynosiłby ok. 56,9 mln zł.Przedstawiciel Sejmu pos. Stanisław Rydzoń przekonywał, że kwestionowany przepis jest zgodny z konstytucją. Takiego samego zdania była przedstawicielka prokuratora generalnego Maria Bojarska. I.L.http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040421/prawo/prawo_a_12.html
Podatki Rozliczenia PIT za 2003 rokWsparcie dla rehabilitacji niepełnosprawnychPODATKIUlga z racji wydatków na cele rehabilitacyjne, w ramach której można odliczać od dochodu m.in. część wydatków na lekarstwa, przysługuje wyłącznie niepełnosprawnym oraz podatnikom, którzy mają na utrzymaniu takie osoby. Polega na odliczeniu wydatków nią objętych od dochodu. Niektóre wydatki są limitowane, inne odlicza się w całości.Jest to jedna z nielicznych już ulg obowiązujących, z niewielkimi tylko zmianami, także w 2004 r.Osoby uprawnioneWarunkiem korzystania z ulgi na cele rehabilitacyjne jest posiadanie przez osobę, której dotyczy wydatek:orzeczenia o zakwalifikowaniu przez organa orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności, określonych w odrębnych przepisach,decyzji przyznającej rentę z tytułu całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy albo rentę szkoleniową, alboorzeczenia o rodzaju i stopniu niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 lat, wydanego na podstawie odrębnych przepisów.Gdy chodzi o osoby dorosłe, do 1 września 1997 r. orzeczeniem o niepełnosprawności było oficjalne orzeczenie o zaliczeniu do określonej grupy inwalidów: I, II lub III. Odliczenia, oczywiście, przysługują także, gdy osoba, której wydatek dotyczy, posiada wydane przed 1 września 1997 r. orzeczenie o przyznaniu grupy inwalidzkiej I, II lub III albo - w odniesieniu do dzieci do lat 16 - orzeczenie o niepełnosprawności wydane przez lekarza specjalistę.Korzystać z tej ulgi może również podatnik mający na utrzymaniu niepełnosprawnego, ale tylko, jeśli należy on do następującego kręgu: współmałżonek, dziecko własne i przysposobione, dziecko obce, przyjęte na wychowanie, pasierb, rodzice, teściowie, rodzeństwo, ojczym, macocha, zięciowie i synowe.Podatnik taki może odliczać wydatki ponoszone na rehabilitację jedynie pod warunkiem, że dochody osoby niepełnosprawnej, będącej na jego utrzymaniu, nie przekroczyły w 2003 r. 9120 zł (ten sam limit dotyczy 2004 r.). Jeśli okazały się wyższe, podatnik nie może korzystać z ulgi. W wypadku, gdy wydatki na cele rehabilitacyjne pokrywał sam niepełnosprawny, wolno mu je oczywiście odliczyć od dochodu.Wydatki limitowane i bez ograniczeńUlga obejmuje wydatki faktycznie poniesione w danym roku. Tylko niektóre są limitowane, inne odlicza się bez ograniczeń kwotowych, zasadniczo w pełnej wysokości (chyba że część wydatku została pokryta z funduszów na rehabilitację lub zwrócona w inny sposób).Ulga obejmuje tylko następujące rodzaje wydatków na cele rehabilitacyjne poniesionych w 2003 r.:na adaptację i wyposażenie mieszkań oraz budynków mieszkalnych stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,przystosowanie pojazdów mechanicznych (np. samochodów) do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,zakup i naprawę indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych, niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności,zakup wydawnictw (książek, broszur itp.) oraz materiałów (pomocy) szkoleniowych,odpłatność za pobyt na turnusie rehabilitacyjno-usprawniającym,odpłatność za pobyt na leczeniu sanatoryjnym, w placówkach leczniczo-sanatoryjnych, rehabilitacyjno-szkoleniowych i leczniczo-opiekuńczych, opiekuńczo-pielęgnacyjnych, leczniczo-wychowawczych i szkolno-wychowawczych oraz za zabiegi rehabilitacyjno-usprawniające,opłacenie przewodników osób niewidomych I grupy inwalidztwa (całkowicie niezdolnych do pracy oraz do samodzielnej egzystencji i osób o znacznym stopniu niepełnosprawności), II grupy inwalidztwa (całkowicie niezdolnych do pracy i osób o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności) oraz osób z niepełnosprawnością narządu ruchu zaliczonych do I grupy inwalidztwa (całkowicie niezdolnych do pracy oraz do samodzielnej egzystencji i osób o znacznym stopniu niepełnosprawności), w kwocie nieprzekraczającej w 2003 r. 2280 zł,utrzymanie przez osoby niewidome psów przewodników, do tego samego limitu, tj. do 2280 zł za 2003 r.,opiekę pielęgniarską w domu nad osobą niepełnosprawną w okresie przewlekłej choroby uniemożliwiającej poruszanie się oraz usługi opiekuńcze, świadczone osobom niepełnosprawnym, zaliczonym do I grupy inwalidztwa (całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji i osobom o znacznym stopniu niepełnosprawności),opłacenie tłumacza języka migowego,kolonie dla dzieci, obozy dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz dzieci osób niepełnosprawnych,odpłatny konieczny przywóz osoby niepełnosprawnej na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne:- karetką transportu sanitarnego (bez względu na grupę inwalidztwa),- również innymi środkami transportu (np. taksówką), ale tylko, gdy niepełnosprawny należy do I lub II grupy inwalidzkiej (odliczenie to nie dotyczy inwalidów III grupy), oraz dzieci niepełnosprawnych do lat 16,używanie samochodu osobowego, stanowiącego własność osoby niepełnosprawnej, zaliczonej do I lub II grupy inwalidztwa, albo podatnika mającego na utrzymaniu osobę niepełnosprawną, zaliczoną do I lub II grupy inwalidztwa, albo dziecko niepełnosprawne do lat 16, do przewozu na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne - w wysokości nieprzekraczającej za 2003 r. 2280 zł; pojazd musi być własnością niepełnosprawnego lub osoby go utrzymującej, a nie użyczony, wynajęty, udostępniony, choćby przez członka najbliższej rodziny,odpłatne przejazdy środkami transportu publicznego, związane z pobytem na:- turnusie rehabilitacyjno-usprawniającym,- leczeniu sanatoryjnym w placówkach leczniczo-sanatoryjnych, rehabilitacyjno-szkoleniowych, leczniczo-opiekuńczych, opiekuńczo-pielęgnacyjnych, leczniczo-wychowawczych i szkolno-wychowawczych,- koloniach, obozach dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz dzieci osób niepełnosprawnych.Możliwe jest też odliczenie od dochodu części wydatków niepełnosprawnego na leki. Można z niego w zeznaniu za 2003 r. skorzystać, gdy wydatki te przekraczały w 2003 r. miesięcznie 152 zł. Ulga na leki obejmuje tylko różnicę (nadwyżkę) między wskazaną kwotą (152 zł) a wydatkami na leki, poniesionymi w danym miesiącu (jest to ulga miesięczna).Jeżeli więc niepełnosprawny wydał w 2003 r. w danym miesiącu na leki np. 195 zł, ma prawo odliczyć od dochodu tylko 43 zł (195 zł - 152 zł = 43 zł). W celu ustalenia przysługującego za cały 2003 r. odliczenia z tej racji trzeba więc zliczyć odliczenia w poszczególnych miesiącach.Niezbędnym warunkiem odliczenia jest też stwierdzenie przez lekarza specjalistę, że niepełnosprawny powinien stosować (stale lub czasowo) określone leki, których wartość w ciągu miesiąca przekraczała w 2003 r. 152 zł.Dokumentowanie wydatkówWydatki na wskazane cele rehabilitacyjne odlicza się od dochodu tylko wtedy, gdy nie były finansowane ze środków zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych lub Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, lub ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, bądź gdy nie zwrócono ich podatnikowi w żadnej innej formie. Jeśli były częściowo sfinansowane z tych funduszy (częściowo zwrócone), odlicza się różnicę między tym, co zapłacił niepełnosprawny (lub podatnik utrzymujący taką osobę), a kwotą zapłaconą z tych funduszy.Wydatki objęte ulgą na rehabilitację muszą być udokumentowane (trzeba mieć dowód potwierdzający ich poniesienie). Nie trzeba dokumentować tylko wydatków na:utrzymanie psa przewodnika osoby niewidomej (odliczenie za cały 2003 r. - 2280 zł),używanie własnego samochodu osobowego do przewozu niepełnosprawnych, zaliczonych do I lub II grupy inwalidztwa, lub niepełnosprawnych dzieci do lat 16 na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne (roczny ryczałt w 2003 r. - 2280 zł),opłacenie przewodnika osoby niewidomej z I lub II grupą inwalidztwa oraz osób z niepełnosprawnością narządów ruchu, zaliczonych do I grupy inwalidztwa (odliczenie za 2003 r. - 2280 zł).Izabela Lewandowska http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040422/prawo/prawo_a_18.html
Wspólna ulgaCzy w sytuacji gdy dwie osoby (niebędące małżeństwem) kupią na współwłasność nowo wybudowane przez dewelopera mieszkanie i w związku z tym zakupem spłacają wspólnie zaciągnięty kredyt, mogą korzystać oddzielnie z dwóch ulg odsetkowych? Tego rodzaju problemy interesowały czytelników w trakcie wczorajszego dyżuru dotyczącego rozliczania się z podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 r.Udzielająca informacji Ewa Teofilak z izby skarbowej wyjaśniała, że w związku ze spłatą zaciągniętego wspólnie kredytu obie osoby mogą korzystać ze wspólnej ulgi odsetkowej, ale od kredytu w części nieprzekraczającej limitu wynoszącego 189 000 zł, i w takiej proporcji, jaka wynika z udziału we współwłasności. Jeśli chodzi o kredyt, trzeba pamiętać, że z dokumentów potwierdzających poniesienie wydatków musi wynikać, że obie osoby dokonują spłaty odsetek. Nie wystarczy bowiem zapis w umowie, że kredyt jest zaciągnięty wspólnie przez te dwie osoby. Z punktu widzenia przepisów podatkowych bardzo ważne jest również, aby odliczane spłaty odsetek były faktycznie ponoszone przez te dwie osoby. Poza tym czytelnicy pytali, czy w przypadku gdy separacja została orzeczona przez sąd np. w czerwcu 2003 r., osoba samotnie wychowująca dziecko może skorzystać z preferencyjnego opodatkowania swoich dochodów uzyskanych w tym roku. Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca. Z postanowień art. 6 ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika bowiem, że wystarczy samotne wychowywanie dziecka w roku podatkowym. W związku z tym można stwierdzić, że dla nabycia prawa do preferencyjnego opodatkowania dochodów uzyskanych w 2003 r. nie jest wymagane, aby samotne macierzyństwo czy też ojcostwo trwało przez cały ten rok.http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/27.html?numer=1189&dok=1189.27.3.2.6.4.0.1.htm
Wspólne rozliczenie małżonków nie do ruszenia Prawo do wspólnego opodatkowania małżonków to nie ulga podatkowa, którą można odebrać, lecz zasada gwarantowana konstytucją - stwierdził wczoraj Trybunał Konstytucyjny. Oznacza to, że likwidacja wspólnego opodatkowania, którą niemal co roku straszy rząd, jest praktycznie niemożliwaZdaniem Trybunału, z uwagi na znaczenie rodziny, dochody małżeństw nie powinny być opodatkowane jak dochody podatników indywidualnych. - Łączne opodatkowanie jest postrzegane jako wyjątek od reguły lub pewien przywilej. Nie jest jednak ono przywilejem, ale konsekwencją konstytucyjnych zasad: sprawiedliwości społecznej oraz ochrony i opieki nad małżeństwem i rodziną - stwierdził we wtorek Trybunał w uzasadnieniu wyroku kończącego sprawę wszczętą na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich.Rzecznik zakwestionował przepis ustawy o PIT, który dotyka podatników w najbardziej przykrych dla nich sytuacjach. Art. 6 ust. 2 daje wprawdzie małżonkom prawo do wspólnego opodatkowywania ich dochodów, ale stawia warunki: podatnicy muszą być w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy, mieć wspólność majątkową i wspólnie złożyć zeznanie roczne. To oznacza, że gdy jeden z małżonków umrze przed złożeniem rozliczenia, drugi nie może opodatkować swoich dochodów razem z dochodami zmarłego. W przypadku śmierci współmałżonka wygasa bowiem wspólność majątkowa, poza tym zmarły nie może podpisać się na zeznaniu podatkowym. Skargi podatników na bezduszność przepisów nie wzruszyły fiskusa ani ustawodawcy. Dlatego rzecznik zwrócił się do Trybunału. Jego zdaniem sporny przepis narusza zasadę ochrony i opieki państwa nad małżeństwem i rodziną oraz jest sprzeczny z zasadą sprawiedliwości społecznej. Trybunał podzielił to stanowisko stwierdzając, że art. 6 ust. 2 jest niezgodny z Konstytucją "w zakresie, w jakim pozbawia prawa do łącznego opodatkowania małżonków podatników, którzy zmarli w ciągu roku podatkowego lub po upływie roku podatkowego, ale przed podpisaniem wspólnego zeznania rocznego". W uzasadnieniu wyroku TK podkreślił, że zarzut niekonstytucyjności może dotyczyć nie tylko tego co jest uregulowane w przepisie, ale także tego - jak w tym przypadku - czego w nim nie ma. Trybunał uznał, że pozbawiając owdowiałych podatników prawa do wspólnego rozliczenia ustawodawca wykazał nadmierny rygoryzm. Art. 6 ust. 2 może być pułapką dla podatników, którzy planowali wydatki licząc na wspólne rozliczenie. - W wyniku śmierci małżonka powstaje rodzina niepełna. Zamiast zaoferować pomoc, państwo pogarsza sytuację takiej rodziny - wyjaśniał TK.Wyrok nie oznacza, iż wszyscy, którzy zrezygnowali ze wspólnego rozliczenia będą teraz mogli złożyć korektę deklaracji podatkowej. - Wyrok nie działa wstecz - informuje sędzia Mirosław Wyrzykowski. Jego zdaniem w innej sytuacji są jednak ci podatnicy, którzy próbowali rozliczyć się wspólnie, ale urząd skarbowy odmówił im tego prawa za względu na brzmienie art. 6 ust. 2. Gdy w takich sytuacjach wydano postanowienie lub decyzję kończącą postępowanie, to podatnicy ci będą mogli żądać jego wznowienia. Zdaniem Trybunału Sejm powinnien do końca listopada dostosować art. 6 ust. 2 do Konstytucji. - Mam nadzieję, że zamiast tego nie zechce w ogóle zlikwidować możliwości wspólnego opodatkowania małżonków - powiedział po wyroku Ryszard Zelwiański, dyrektor zespołu prawa gospodarczego w biurze RPO.- Łączne opodatkowanie małżeństw ma korzenie w Konstytucji. Urzeczywistnia zasadę ochrony i opieki państwa nad małżeństwem i rodziną. Nie jest to rodzaj ulgi, którą ustawodawca może dać lub odebrać - uspokajał sędzia Andrzej Mączyński podczas spotkania z dziennikarzami. Jeżeli Sejm będzie ociągał się z dostosowaniem kwestionowanego przepisu do Konstytucji, to za rok owdowiali małżonkowie i tak będą mogli dokonywać wspólnych roliczeń. Ze względu na brak odpowiednich formularzy problemy mogą mieć co najwyżej urzędy skarbowe.Według obliczeń Ministerstwa Finansów orzeczenie TK zmniejszy wpływy do budżetu o ponad 50 mln zł rocznie.http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2055516.html
AKTUALNOŚCIKontrowersyjne, ale zgodne z prawem17 zł za poświadczenie PITNiemałe zaskoczenie spotkało w tym roku podatników Urzędu Skarbowego Warszawa Praga, którzy składając zeznanie podatkowe za 2003 r., chcieli dostać odpowiednie poświadczenieOkazało się, że muszą zapłacić 5 zł opłaty. - Wszystko odbywało się zgodnie z prawem. Tylko opłata powinna być wyższa - mówi przedstawiciel Ministerstwa Finansów. Czytelnicy, którzy zadzwonili do nas w tej sprawie, nie kryli oburzenia. Jak można było żądać od nich 5 złotych za potwierdzenie, że złożyli PIT-36 lub PIT-37? Sprawę wyjaśniliśmy u źródła.- W tym roku przyjęliśmy inną praktykę niż w latach poprzednich. Zmusiły nas do tego przykre doświadczenia z lat poprzednich, kiedy to kopie zeznań niektórych podatników różniły się od oryginałów. Podatnicy twierdzili jednak, że były identyczne, skoro mieli na kopii przystawioną pieczątkę - mówi Jacek Klimowicz, kierownik Działu Ogólnego w praskim US. - W tym roku odeszliśmy więc od przystawiania pieczęci na kopii zeznania rocznego. Wydawaliśmy pokwitowanie, że zeznanie zostało złożone. Takie pokwitowania były wydawane bezpłatnie - zapewnia.Jeśli natomiast podatnik chciał dostać potwierdzenie o zgodności kopii zeznania z oryginałem (bo zeznanie było mu potrzebne np. do okazania w banku), wówczas praski urząd wydawał poświadczenie. Ale za to trzeba już było zapłacić. Konkretnie - za złożenie wniosku o wystawienie takiego poświadczenia. Opłata skarbowa wynosiła 5 zł, zgodnie z załącznikiem do ustawy o opłacie skarbowej (DzU z 2000 r. nr 86, poz. 960 z późn. zm.).Wniosek był rozpatrywany w ciągu 7 dni. W tym czasie urząd sprawdzał, czy kopia zeznania jest zgodna z oryginałem. Jeśli tak było, podatnik dostawał poświadczenie. - Czy nie można było go wystawiać bez wymogu składania wniosku? - zapytaliśmy. - Wystarczyłoby przecież odkładać na osobną kupkę zeznania tych podatników, którzy życzyli sobie dostać potwierdzenie za zgodność z oryginałem. Gdyby nie było wymogu składania wniosku, podatnicy nie musieliby uiszczać opłaty. Jacek Klimowicz przyznaje, że może byłoby to wyjście, ale kolejki składających zeznania były duże i trzeba było wybrać jakiś tryb z poświadczaniem. Wybrano ten ze składaniem pisemnego wniosku.- Urząd nie mógł postąpić inaczej - tłumaczy postępowanie urzędu Monika Derejko-Kotowska, naczelnik Wydziału Podatków Majątkowych i Opłat w Ministerstwie Finansów. - Gdy mowa o wydawaniu zaświadczeń, urząd nie może działać z urzędu. Robi to na wniosek podatnika. A od złożenia podania (wniosku) pobierana jest opłata skarbowa w wysokości 5 zł.Naczelnik dziwi się natomiast, że urząd pobierał tylko 5 zł. Zgodnie z ustawą o opłacie skarbowej powinien pobrać również opłatę od poświadczenia o zgodności kopii z oryginałem. Opłata wynosi 3 zł od każdej pełnej lub zaczętej strony. A że PIT-36 ma cztery strony (PIT-37 ma trzy), więc opłata wyniosłaby 12 zł (9 zł za PIT-37). Nie uwzględniając oczywiście załączników. K.J.http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/firmaw_040518/firmaw_a_2.html
Podatki Czynności sprawdzające fiskusaGdy urząd puka do drzwiPodatnicy korzystający z ulg podatkowych przyzwyczajeni są do składania wyjaśnień w urzędzie skarbowym. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że pracownicy urzędu mogą złożyć wizytę w ich mieszkaniu.Prawo takie daje przedstawicielom fiskusa art. 276 ordynacji podatkowej. Zgodnie z jego brzmieniem organ podatkowy może dokonać oględzin lokalu mieszkalnego (lub części tego lokalu), jeżeli jest to niezbędne do zweryfikowania zgodności stanu faktycznego z danymi wynikającymi ze złożonej przez podatnika deklaracji oraz z innych dokumentów potwierdzających poniesienie wydatków na cele mieszkaniowe. Pracownik urzędu skarbowego może więc na własne oczy przekonać się, czy szafa wnękowa, której koszt pomniejsza podatek (z tytułu ulgi remontowej), faktycznie jest trwale umocowana do podłoża, czy też można ją w każdej chwili wystawić.Aby jednak wykluczyć niespodziewane wizyty (niezaproszony gość nie zawsze jest mile widziany), oględziny uzależniono od zgody podatnika. Gościnny podatnik wspólnie z zapraszanym pracownikiem urzędu ustala termin spotkania. Jeżeli podatnik zmieni zdanie (jak mówi przepis "nie udostępni lokalu mieszkalnego w uzgodnionym terminie"), nowy termin odwiedzin może już samodzielnie ustalić pracownik urzędu. Gdy następne spotkanie również nie dojdzie do skutku, przedstawiciel urzędu może wszcząć kontrolę podatkową. Natomiast w ramach kontroli oględziny mieszkania mogą być przeprowadzone nawet bez zgody podatnika - po uzyskaniu zezwolenia prokuratora (art. 288 ordynacji podatkowej). Jak więc widać, nieustępliwy pracownik urzędu może odwiedzić podatnika nawet bez jego zaproszenia.Co istotne, niewyrażenie zgody na oględziny w trakcie czynności sprawdzających nie jest w żaden sposób sankcjonowane. Zagrożone karą grzywny jest natomiast udaremnianie lub utrudnianie wykonywania czynności służbowej osobie uprawnionej do przeprowadzenia czynności sprawdzających (art. 83 kodeksu karnego skarbowego). Udaremnianie przeprowadzenia czynności służbowej to takie zachowanie, w wyniku którego wykonanie przez osobę uprawnioną czynności służbowej staje się niemożliwe. Natomiast utrudnianie czynności służbowej to stwarzanie przeszkód w jej przeprowadzaniu (R. Kubacki, A. Bartosiewicz "Kodeks karny skarbowy. Komentarz", Warszawa 2003, s. 458). Jeżeli więc zdecydujemy się już na zaproszenie pracownika urzędu, nie możemy mu przeszkadzać w przeprowadzeniu oględzin. Przy czym Sąd Najwyższy w wyroku z 19 czerwca 2002 r. (sygn. V KKN 454/00) zauważył, iż nieprzychylne, niekulturalne czy nawet niegrzeczne traktowanie kontrolujących nie może być uznane za zachowanie wyczerpujące znaczenie słowa "utrudnia" w rozumieniu tego przepisu.Do czynności sprawdzających nie stosuje się również kar porządkowych określonych w art. 262 ordynacji podatkowej. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 stycznia 2000 r. (sygn. I SA/Ka 963/98), bierna postawa podatnika w toku postępowania sprawdzającego nie może uzasadniać nałożenia kary porządkowej. Może natomiast stanowić asumpt do wszczęcia postępowania podatkowego, jeżeli wątpliwości nie usunięto w wyniku postępowania sprawdzającego.Przemysław WojtasikAutor jest doradcą podatkowymhttp://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040519/prawo/prawo_a_15.html
Z prac Sejmu: Ulga podatkowa na dostęp do Internetu?CytujSejmowa komisja finansów publicznych opowiedziała się za wprowadzeniem ulgi na dostęp do Internetu. Poza tym nie wprowadzono znaczących zmian w podatkach.[/b]Komisja zakończyła prace nad projektem przyszłorocznych zmian w podatku od dochodów osobistych czyli PIT.Poparta przez komisję finansów ulga na Internet umożliwi odliczenie na ten cel 760 złotych rocznie. Autor poprawki Marek Zagórski z SKL wyraził nadzieję, że Sejm podzieli opinie komisji. Jego zdaniem są duże szanse, by Sejm ten pomysł zaakceptował, ponieważ rozwiązuje on problem VAT-u.Wiceprzewodniczący komisji Marek Olewiński z Socjaldemokracji Polskiej także uważa za prawdopodobne, iż Sejm poprze ulgę. Zgodnie z prawem europejskim posłowie będą musieli bowiem podnieść jednocześnie VAT na Internet do podstawowej stawki 22 procent. "Umożliwi to tanie korzystanie z usług internetowych" - zaznaczył Marek Olewiński.Przeciwko wprowadzeniu ulgi na dostęp do Internetu jest ministerstwo finansów. Wiceminister Jarosław Neneman powiedział, że rząd szuka innych rozwiązań, by obniżyć koszty korzystania z Internetu. Jego zdaniem, wprowadzanie kolejnej ulgi jest półśrodkiem, a kwestia kosztów Internetu to nie kwestia podatkowa.Komisja nie wprowadziła większych zmian w podatkach, niezmienione pozostały stawki, ale także progi podatkowe. Progi podatkowe pozostają bez zmian trzeci rok, co oznacza realny wzrost opodatkowania. Wiceminister finansów Neneman uważa jednak, że budżetu nie stać na waloryzację progów podatkowych.Teraz ustawy podatkowe trafią do drugiego czytania w Sejmie. Prawdopodobnie sporo odrzuconych przez komisję poprawek zostanie ponownie zgłoszonych.Onet.pl
Ulga na cele rehabilitacyjnePościel dla osoby niepełnosprawnejCzy w ramach ulgi rehabilitacyjnej można odliczyć zakup pościeli dla osoby niepełnosprawnej? Dużo zależy od tego, w którym urzędzie się rozliczamy.Za wydatki na cele rehabilitacyjne uważa się m.in. zakup i naprawę indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności (z wyjątkiem sprzętu gospodarstwa domowego). Jak czytamy w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2001 r. (sygn. SA/Sz 1985/99): "Określenie Čniezbędnych w rehabilitacjiÇ oznacza, że ustawodawca zalicza do niego tylko i wyłącznie sprzęt, urządzenia i narzędzia techniczne, mające cechy sprzętu, urządzeń czy narzędzi indywidualnych, niezbędnych w rehabilitacji osoby niepełnosprawnej i ułatwiających tej osobie wykonywanie czynności życiowych, których utrudnienie wykonywania wynika z niepełnosprawności. A zatem, aby skorzystać z odliczenia, zakupiony sprzęt, urządzenia czy narzędzia techniczne powinno cechować ich indywidualne przeznaczenie i niezbędność w rehabilitacji oraz ułatwienie osobie niepełnosprawnej wykonywania czynności życiowych".Nie może skorzystać z ulgi podatnik rozliczający się w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w Rzeszowie. Jak wynika z pisma z 19 kwietnia 2004 r. (nr L. IUS. XVII/415/27/04), pościel, nawet jeżeli wykazuje właściwości lecznicze, stanowi artykuł powszechnego użytku ze swej istoty ogólnodostępny do wykorzystania przez inne osoby. Nie cechuje się więc indywidualnym przeznaczeniem. Ponadto nie można uznać jej za sprzęt, urządzenie ani narzędzie techniczne. Tym samym jej zakup nie jest wydatkiem na cele rehabilitacyjne.Dochodu nie pomniejszy również podatnik rozliczający się w Urzędzie Skarbowym w Lubinie. Ze względu na dolegliwości zdrowotne kupił wykonaną z wełny pościel nazwaną przez producenta podkładem rehabilitacyjnym. Urząd uznał jednak, że nie ułatwia ona wykonywania czynności życiowych (pismo z 22 kwietnia 2004 r. nr USPDII/ 415-110/2286/03/306).Większe szanse na odliczenie mają osoby płacące podatki w Mińsku Mazowieckim. W wyjaśnieniach z 26 maja 2004 r. (nr US. 12-PDF/415-46/04) Urząd Skarbowy stwierdził, że jest możliwe odliczenie od dochodu wydatku na zakup pościeli rehabilitacyjno-leczniczej. Warunkiem jest posiadanie zaświadczenia od lekarza specjalisty stwierdzającego, że zakup pościeli jest niezbędny w rehabilitacji oraz będzie ułatwiał wykonywanie czynności życiowych stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności.Na odliczenie zakupu pościeli profilaktyczno-rehabilitacyjnej zgadza się także Izba Skarbowa w Olsztynie (wyjaśnienia z 18 lutego 2004 r. nr PDF/005-2-1/04). Podatnik przedstawił bowiem zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że jest ona wskazana przy danym schorzeniu.Co można podpowiedzieć podatnikom? Muszą udowodnić, że pościel jest niezbędna w rehabilitacji oraz ułatwia wykonywanie czynności życiowych konkretnej osoby, stosownie do jej potrzeb. Przyda się tutaj opinia lekarza, która, jak wynika chociażby z przytaczanych pism, jest istotnym środkiem dowodowym. Warto też zawczasu sprawdzić, co o tym sądzi nasz urząd skarbowy.Przemysław Wojtasikhttp://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041016/prawo/prawo_a_16.html
można zapytać http://www.prawonet.pl/strony.asp?id=3382
Ulga na lekiNiepełnosprawny może w zeznaniu rocznym skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej na leki, przysługującej, gdy wydatki na nie przekroczą miesięcznie 100 zł.Po długiej chorobie mąż czytelniczki otrzymał w lipcu od komisji lekarskiej orzeczenie o niepełnosprawności odpowiadające dawnej I grupie inwalidztwa. Wydaje on poważne kwoty na lekarstwa, które musi stale przyjmować. Wie, że przysługuje mu z tej racji ulga podatkowa. Jak z niej korzystać? Jakie są jej zasady? - pyta. Otóż ulga obejmuje tylko nadwyżkę między wskazaną kwotą a wydatkami poniesionymi w danym miesiącu. Jeżeli więc niepełnosprawny wydał w danym miesiącu na leki np. 195 zł, ma prawo odliczyć od dochodu 95 zł (195 zł - 100 zł = 95 zł). W celu ustalenia przysługującego za cały rok odliczenia z tej racji trzeba zliczyć odliczenia należne za poszczególne miesiące.Niezbędnym warunkiem odliczenia jest też stwierdzenie przez lekarza specjalistę, że niepełnosprawny powinien stosować (stale lub czasowo) określone leki, których wartość w ciągu miesiąca przekraczała 100 zł. Ulga, tak jak wszystkie odliczenia wydatków poniesionych na cele rehabilitacyjne, polega na pomniejszeniu o nie dochodu uzyskanego w danym roku. Odliczenie przysługuje osobie niepełnosprawnej. Rozliczy je w zeznaniu rocznym i wykaże w załączniku do zeznania (formularz PIT/O). Tylko w sytuacji, gdy dochody niepełnosprawnego są niższe niż 9120 zł w skali roku, odliczenia od swych dochodów dokonuje osoba, na której utrzymaniu pozostaje niepełnosprawny. Ulga na leki przysługuje na wskazanych zasadach wszystkim osobom mającym stwierdzone inwalidztwo, także inwalidom II i III grupy. I.L.http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041130/prawo/prawo_a_17.html
Cytujaby skorzystać z odliczenia, zakupiony sprzęt, urządzenia czy narzędzia techniczne powinno cechować ich indywidualne przeznaczenie i niezbędność w rehabilitacji oraz ułatwienie osobie niepełnosprawnej wykonywania czynności życiowych". Czy jest szansa, że będę mogła odliczyć od dochodu zakup laminarki (w ramach ulgi na wydatki rehabilitacyjne)? Chciałabym zalaminować Jasiowi obrazki, które ze względu na uszkodzenie wzroku wykonujemy farbami fluoerscencyjnymi. Wkładam dużo pracy w ich wykonanie i pomyslałam, że może warto byłoby je zabezpieczyć. Tylko, czy zgodnie z przepisami "ułatwi to osobie niepełnosprawnej wykonywanie czynności życiowych"?Co o tym myślicie?
Agnes, na przykładzie pościeli z wełny ( w poście powyżej) i różnej interpretacji U.S. w różnych miastach co do możliwości jej odliczeniamoje zdanie jest następujące:Cytuj Ustawa z dn. 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 z późn. zm.) Co uznaje się za wydatki na cele rehabilitacyjne? Są to następujące wydatki: 3) zakup i naprawa indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności............................................Trudno wymienić wszystkie rzeczy, które mogłyby znaleźć się na tej liście, zresztą nie ma takiej. Zasadą podstawową jest związek pomiędzy przedmiotem / sprzętem a określoną, konkretną niesprawnością. Zakup tego samego przedmiotu w jednym przypadku będzie uzasadniony (np. telefax dla osób niesłyszących, dyktafon dla niewidomych), w innym może być zakwestionowany. Jeśli urządzenie nie ma związku z konkretnym schorzeniem lub jest powszechnie stosowane (np. telewizor, lodówka) to urząd skarbowy może zakwestionować celowość tego odliczenia. 4) zakup wydawnictw i materiałów szkoleniowych , stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności: książki, broszury, kasety audio, wideo dotyczące np. metod usprawniania, prasa dla osób niepełnosprawnych, cytat z postów powyżejuważam,że zakup pomocy dla dziecka służących do rehabilitacji( mowy, wzroku, itd.)jest jak najbardziej zasadnymożemy kupić gotowe pomoce i odliczyć ich kosztmożemy także wykonać je sami i odliczyć tylko koszt materiałówlogiczne wydaje się laminowanie wykonanych przez ciebie tablic, bo są trwałe, dłużej posłużą, a przede wszystkim łatwiej je utrzymac w czystościbo można je umyć, te zafoliowane gdy dziecko będzie chciało " spróbować polizać "W zeszłym roku na forum dyskutowałyśmy już nt. możliwości odliczenia zakupu pralki automatycznejteoretycznie pralka jest sprzętem codziennego użytku i nie powinna być przedmiotem odliczeńale:jeżeli mamy dziecko starsze niz 2 lata( bo tak zwyczajowo przyjmuje się że w tym wieku dzieci wyrastaja z pieluch) a nasze dziecko w dalszym ciągi ma kłopoty ze zwieraczami i musimy częściej prać mu ubrania, pościel itd.to uważam że nawet pralka jest odliczeniem zasadnymdobrze , jesli dodatkowo będziemy zaopatrzeni w zaświadczenie od lekarza że nasze dziecko ma kłopoty z trzymaniem moczusama w zeszłym roku podpowiadałam mamom żeby pisały pismo z zapytaniem do U.S. ( Gaguniu złota- jak zanajdziesz to wklej bardzo proszę)teraz uważam to za mało celowemy napiszemy pismo z zapytaniem - czy można odliczyć? opłacimy znaczki skarbowe i ...Urząd odbije do nas piłeczkę i zapyta nas".. na jakiej podstawie chcemy to czy tamto kupić i odliczyć.."we wcześniejszych postach można wyczytac jak różne są interpretacje tej samej ustawy przez różne Urzędy SkarboweUrząd Skarbowy nie zna naszych dzieci, ani ich schorzeńsprawdzając nasze delkaracje , może jakiś odpis zakwestionować i wezwać nas w celu złożenia dodatkowych wyjasnień (robią to wyrywkowo, ale czasami robią) i wtedy zaopatrzeni w orzeczenie + zaświadczenie od lekarza o schorzeniu naszego dziecka idziemy i wyjaśniamy np. do czego była nampotrzebna laminarkauważam że rodzice czasami sami stosują nadinterpretację przepisow prawnych, choć teoretycznie jak nie ma listy szczegółowej robi się bałagantrudno wytłumaczyć urzędnikowi że kupiliśmy komplet nowych okien i odliczyliśmy je bo chcemy żeby nasze dziecko mialo ciepło??no , można się przyczepićale że kupiliśmy laminarkę, karton, specjalne farby i przygotowalismy dziecku pomoc rehabilitacyjnąnp. do usprawniania mowymnie się to wydaje logiczneto tak moim zdaniem, choć nic nie odliczałam i nie odliczam, ale tak bym to zinterpretowała
Ula, dziękuję Zapisane
Podatki 2005. Ulga na internetTrzeba zadbać o fakturyKażdy, kto korzysta z internetu, już w rozliczeniu za 2005 r. będzie mógł pomniejszyć swój dochód nawet o 760 zł. Będzie – o ile już teraz zadba o faktury VAT. Jeśli bowiem sami nie zażądamy faktury od dostawcy usług internetowych, ten jej raczej nie wystawi. A bez faktury z ulgą można się pożegnać.http://www.gazetaprawna.pl/dzialy/27.html?numer=1358&dok=1358.27.3.2.5.1.0.3.htm
wyjaśnienia us Dokumentowanie zakupu lekówWystarczy potwierdzić wydatekW przypadku wydatku na zakup leków w ramach ulgi rehabilitacyjnej z dowodu wpłaty powinno jednoznacznie wynikać, kto jest sprzedającym lek, w jakim dniu miesiąca i roku nastąpiła sprzedaż, dla kogo lek jest przeznaczony, kto i ile za ten lek zapłacił oraz podpis osoby, która wystawiała ten dokumenthttp://www.gazetaprawna.pl/dzialy/27.html?numer=1358&dok=1358.27.3.2.7.2.0.3.htm
Przygotuj swoje deklaracje podatkowe za 2004rProgram służy do przygotowania rozliczeń podatkowych za 2004 rok i zawiera komplet obowiązujących za ten rok typów zeznań podatkowych: - PIT- 28 zeznanie z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych; - PIT- 36 zeznanie dla osób, które nie wypełniają PIT- 37; - PIT- 36L zeznanie dla osób, które wybrały 19 % podatek liniowy; - PIT- 37 zeznanie dla osób, od których płatnicy pobrali zaliczki; - PIT- 38 zeznanie ze sprzedaży udziałów i papierów wartościowych; oraz wszystkie załączniki wymagane dla każdego typu zeznania. Program wykonuje następujące wydruki: - wydruki formularzy na czystych kartkach; - wydruk dwustronny na drukarkach laserowych z "duplexem"; - wydruk zestawień wydatków budowlanych; - wydruk dowodu wpłaty podatku;Pobierz PITY 2004 1.0Program do przygotowania i wydruku zeznań podatkowych za 2004 rok. Zawiera PIT-28, PIT-36, PIT-36L, PIT-37 i PIT-38 wraz z załącznikami. Do uruchomienia wymagany jest MS EXCEL wersje 97 -2003
Broszury informacyjne do formularzy PIThttp://www.mf.gov.pl/index.php?wysw=2&sgl=2&dzial=328Formularze PIThttp://www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=151&id=27734wymagany program Adobe Reader 6.0
Witajcie serdecznie. Nie niosę dobrych wiadomości, a wręcz druzgocące.Nie wiem czy wiecie, że wszystkie darowizny, w naszym przypadku na „leczenie i rehabilitację” naszych dzieci są opodatkowane? Bo ja się dowiedziałam przez cysty przypadek mając kontakt z fundacją „Zdążyć z Pomocą. To tyczy się wszystkich dzieci i dorosłych będących członkami jakiejkolwiek instytucji pożytku publicznego, na której koncie gromadzone są fundusze na różne priorytetowe dla każdego cele.Podatek ten jest w wysokości 19%. Czyli np. mój synek zgromadził w 2004r prawie 30000zl, podatek od tek kwoty to prawie 6000zl.Dla mnie jest to kwota kosmiczna i na pewno nie zapłacę takiego podatku, bo nie mam takich pieniędzy, ba, nie mam żadnych pieniędzy.Fundacja Dzieciom już zaczęła rozsyłać PIT-y (ten PIT ma symbol 8c), w których jest zawarta kwota wydana w 2004r na cokolwiek. Tą kwotę wpisujemy do głównego PIT-a w rubrykę „INNE DOCHODY”. Jeśli masz pieniądze na subkoncie dziecka, a w ubiegłym roku nic nie wydałaś z tych pieniędzy, nie płacisz podatku, bo ten podatek jest od sumy pieniędzy wydanych w danym roku. Żyjemy w państwie kierowanym przez krwiożerców, nie ważne jak, nieważne czyim kosztem, ważne jest tylko to, żeby napchać sobie kieszenie kapuchą.Ustawa, która tyczy się właśnie tego podatku została zatwierdzona w styczniu 2004 i nikt z rodziców, założę się, nie wiedział, że będzie trzeba płacić, i to słono. Fundacja też zawiniła, nie informując rodziców o istnieniu takiego aktu prawnego, ja gdybym wiedziała wcale bym nie zbierała pieniążków przez fundację. Tylko jest też taki problem, Kiedy byśmy zbierali pieniążki na własny rachunek, ale też po firmach i instytucjach, też trzebaby było wykazać jako dochód, bo firma zawsze darowiznę odpisuje od podatku, a jak jest darowizna to jest też obdarowany. Dodatkowo w liście z PITem będzie dołączony wzór pism, jaki można wysłać do swojego Urzędu Skarbowego o zwolnienie z owego podatku, decyzję o tymże zwolnieniu podejmuje naczelnik US.Jeśli fundacja wysyła te PITY listem poleconym to ja nie wiem, ale chyba nie odbiorę, w sumie to jeszcze nie wiem, co mam zrobić.Wczoraj była u mnie w domu pani redaktor z gazety codziennej FAKT i rozmawiałyśmy m.in. o tej sprawie, ona naprawdę chce coś zrobić.Poza tym skontaktowałam się z „Sprawa dla Reportera”, „Express reporterów” i „Interwencją”, wszystkie te programy są zainteresowane ta sprawą, tylko, że ja w niedzielę (9 stycznia) wyjeżdżam z synkiem na turnus i dopiero po powrocie będę działać, czyli za dwa tygodnie. I właśnie w tej sprawie potrzebują kilku chętnych mam lub tatusiów do udziału w programie na temat tych naszych nieoczekiwanych podatków. Czekam na zgłoszenia.Mamusie i Tatusie liczę na Was., Bo nasze biedne dzieci są okradane i pozbawiane możliwości leczenia.Mój email aguzale@interia.pl
Jestem w szoku. Też wydaliśmy w ub.r. sporą sumę pieniędzy z subkonta Pawła. Ale wydaliśmy je zgodnie z jego potrzebami i wszystkie wydatki były potwierdzone fakturami, bo innej możliwości przecież nie ma. Zbieram pieniądze na subkoncie dziecka, ponieważ nie stać mnie na opłacenie rehabilitacji z własnej kieszeni, to skąd niby mam nagle wziąć tak ogromne pieniądze na zapłacenie podatku. Rozumiem gdyby była to darowizna na zakup mieszkania czy samochodu, można to uważać za luksus (chociaż ja tak akurat nie sądzę), ale zbieraliśmy też m.in. na poprawę bytu materialnego, a to już o czymś świadczy. A znając nasze krwiożercze państwo nie sądzę aby ktoś mnie z tego odatku zwolnił. Pomijam już fakt, że przekroczymy kryterium do otrzymania zasiłków rodzinnych. Rehabilitując dziecko ukręciłam bat na siebie, bo teraz to już naprawdę nie będę miała z czego żyć. Przykre. Zapisane