Source: http://orzeczenia.wroclaw-krzyki.sr.gov.pl/content/$N/155025450003003_VI_C_000184_2013_Uz_2014-03-26_001
Timestamp: 2018-05-20 19:44:18
Legal References Found: art. 822
 art. 445
 art. 445
 art. 444
 art. 445
 art. 445
 art. 444
 art. 444
 art. 445
 art. 445
 art. 444
 art. 481
 art. 98

Document Content:
Treść orzeczenia VI C 184/13 - Portal Orzeczeń Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków
Ostatnia aktualizacja: 19 maja 2018
VI C 184/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Wrocław Krzyki we Wrocławiu z 2014-03-26
Sygnatura akt VI C 184/13
W., dnia 7 marca 2014 r.
Przewodniczący:SSR Piotr Walasek
Protokolant:Katarzyna Ruchlewicz
po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2014 r. we Wrocławiu
przeciwko Towarzystwu (...) SA w W.
I. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA w W. na rzecz powoda M. F. kwotę 3500, 00zł (trzy tysiące pięćset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 10.12.2012r. do dnia zapłaty;
II. zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA w W. na rzecz powoda M. F. kwotę (...),00 (jeden tysiąc dwadzieścia pięć złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 24.01.2013r. do dnia zapłaty;
IV. koszty postępowania wzajemnie znosi.
Sygn. akt VI C 184/13
Powód A. D. wniósł o zasądzenie od strony pozwanej Towarzystwa (...) S.A z siedzibą w W. kwoty 6.500 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwoty 1025zł tytułem odszkodowania – zwrotu kosztów leczenia wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 10.12.2012r do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na uzasadnienie żądania pozwu powód wskazał, że w dniu 23.10.2012r był uczestnikiem kolizji drogowej, której sprawca był ubezpieczony w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej u strony pozwanej. Na skutek wypadku powód doznał obrażeń ciała w postaci urazu kręgosłupa szyjnego, lędźwiowego. Oraz stłuczenia klatki piersiowej. Nadto powód wskazał, iż jego samochód zabytkowy V. (...) uległ zniszczeniu. Powód podniósł, iż po wypadku poczuł się źle i zgłosił się na pogotowie ratunkowe gdzie zdiagnozowano zwichnięcie, skręcenie i naderwanie stawów i wiązadeł odcinka lędźwiowego i stłuczenie klatki piersiowej. W związku z obrażeniami został zmuszony do noszenia kołnierza ortopedycznego a następnie kołnierza stabilizującego, cierpiał na bóle i zawroty głowy w okolicy potylicy oraz na bóle kręgosłupa. Powód wskazał, iż nadal odczuwa ograniczenia ruchowe i dolegliwości bólowe, cierpi na bezsenność, jest notorycznie zmęczony oraz iż zażywa leki uspakajające i przeciwbólowe. Zaprzestał także jazdy samochodem. Nadto zaprzestał wszelkiej aktywności ruchowej (siłownia, narty rower).Powód wskazał także iż aktualnie nie może podjąć żadnej pracy albowiem z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie wykonywać żadnej pracy fizycznej. Powód podał ponadto, iż w ramach postępowania likwidacyjnego strona pozwana wypłaciła mu tytułem zadośćuczynienia kwotę 2.500zł oraz pokryła koszty leczenia w wys. 141zł.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości zarzucając, iż po przeprowadzonym postępowaniu likwidacyjnym wypłacona została powodowi tytułem zwrotu kosztów leczenia kwota 1025zł. oraz tytułem zadośćuczynienia kwota 2.500zł, która w sposób właściwy spełnia charakter kompensacyjny i jest ekonomicznie odczuwalna dla powoda, oraz uwzględnia wszelkie okoliczności wpływające na rozmiar doznanej przez powoda krzywdy. Strona pozwana wskazała ponadto, iż dokonując wypłaty kwoty 2.500zł tytułem zadośćuczynienia uwzględniła wszystkie okoliczności sprawy mające wpływ na ustalenie wysokości zadośćuczynienia., podnosząc także zarzut, iż przed wypadkiem wystąpiły u powoda samoistne zmiany chorobowe kręgosłupa, które to mają wpływ na aktualny stan zdrowia powoda. Nadto strona pozwana wniosła o oddalenie roszczenia dotyczącego zwrotu kosztów leczenia albowiem je zdaniem powód miał możliwość korzystania z bezpłatnych świadczeń medycznych w ramach ubezpieczenia.
Bezspornym jest, że dniu 23.10.2012r doszło do wypadku komunikacyjnego w wyniku, którego powód doznał uszczerbku na zdrowiu ,a jego samochód V. (...) został uszkodzony w stopniu oznaczającym konieczność jego kasacji.
Bezspornym jest, że sprawca wypadku posiadał ubezpieczenie w zakresie odpowiedzialności cywilnej w Towarzystwie (...) S.A. z/s w W..
Powód bezpośrednio po wypadku udał się do Pogotowia (...) we W. gdzie zdiagnozowano skręcenie szyi i stłuczenie klatki piersiowej, zalecono kontrolę u lekarza POZ i lekarza specjalisty oraz zalecono kołnierz ortopedyczny. W dniu 26.10.2012r powód poddał się badaniu u lekarza ortopedy podczas którego stwierdzono zwichnięcie , skręcenie i naderwanie stawów odcinka szyjnego kręgosłupa oraz zwichnięcie , skręcenie i naderwanie stawów odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Powodowi zalecono korzystanie z kołnierza ortopedycznego, zakazano dźwigania ciężarów, przebywania w pozycjach ciała wymuszonych i przodopochyleniu. Zalecona także wizytę kontrolną po upływie 21 dni. W dniu 30.10.2012r powód poddał się badaniu neurologicznemu, podczas której potwierdzono dotychczasową diagnozę, zalecając przyjmowanie leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. W dniu 20.11.2012r wykonane zostało u powoda Badanie MR w trakcie, którego potwierdzono istnienie samoistnych zmian chorobowych w obrębie kręgosłupa. Podczas kontroli ortopedycznej w dniu 23.11.2012r oraz w dniu 06.12.2012R. zalecono powodowi wykonanie zabiegów rehabilitacyjnych. Kontrolne badanie neurologiczne z dnia 06.12.2012r potwierdza występowanie u powoda zespołu bólowego.
Dowód: zeznania powoda - rozprawa z dnia 26.06.2013r
dokumentacja medyczna k od 9 do 20 akt
akta szkodowe pozwanego K / 1169769 / 2012
Powód korzystał z odpłatnych świadczeń medycznych w (...) | Centrum Medycznym (...) SA we W.. Za wykonane usługi medyczne związane z leczeniem następstw wypadku z dnia 23.10.2012r zapłacił łącznie kwotę 1025zł.
Dowód: faktury VAT k od 21 do 27 akt
Powód do dnia dzisiejszego odczuwa dolegliwości bólowe na odcinku lędźwiowym kręgosłupa, występują problemy z przenoszeniem ciężkich rzeczy, uskarża się na problemy ze spaniem. Do dnia dzisiejszego ma problemy bólowe podczas przyjmowania pozycji wymuszonych, co skutkuje niemożliwością dokonywania samodzielnych napraw samochodów. Powód jest miłośnikiem zabytkowych pojazdów, przed wypadkiem aktywnie uczestniczył w spotkaniach miłośników starych pojazdów, podczas których wykonywane były naprawy i ulepszenia pojazdów. Odczuwane dolegliwości bólowe spowodowały zaprzestanie przez powoda uprawiania kwalifikowanej turystyki rowerowej (górskiej). Powód jest aktualnie osobą bezrobotną, albowiem wspomniane dolegliwości uniemożliwiają mu podjęcie pracy fizycznej. Tuż przed wypadkiem powód był w trakcie załatwiania pracy, jednakże doznane obrażenia uniemożliwiły mu podjęcie zatrudnienia. Powód do dnia dzisiejszego przyjmuje ogólnodostępne leki przeciwbólowe.
Po rozpatrzeniu wszystkich okoliczności sprawy oraz po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd uznał, iż powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Powód domagał się zasądzenia od strony pozwanej kwoty 6.500 zł tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i psychiczne, jakich doznał w wyniku zdarzenia z dnia 10.12.2012r. oraz kwoty 1025zł tytułem odszkodowania tj. zwrotu kosztów leczenia
Odpowiedzialność strony pozwanej powód upatrywał w związku z faktem, że sprawca kolizji był ubezpieczony w zakresie odpowiedzialności cywilnej w Towarzystwie (...) S.A. Zgodnie z normą art. 822 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. W sprawie niniejszej strony nie pozostawały w sporze co do faktu, iż sprawca wypadku, w wyniku którego poszkodowany został powód, ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej u strony pozwanej.
Między stronami okolicznością bezsporną był zarówno fakt doznanych przez powoda obrażeń ciała, jak i wynikająca z tego tytułu odpowiedzialność strony pozwanej. Stanowiska stron różniły się w kwestii wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia. Na wstępie należy wskazać, że przez pojęcie szkody rozumie się zarówno szkodę majątkową, jak mi szkodę niemajątkową zwaną krzywdą. Obowiązek naprawienia szkody ma charakter ogólny, natomiast obowiązek naprawienia krzywdy (zadośćuczynienie) powstaje wyłącznie w wypadkach wskazanych w ustawie. W przedmiotowej sprawie powódka domagała się z zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, i swoje roszczenie wywodziła z treści przepisu art. 445 kc.
Zgodnie z art. 445 kc sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wypadkach przewidzianych w art. 444 kc, tzn. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Poszkodowanemu, który doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia przysługuje na podstawie art. 445 kc zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, obejmujące rekompensatę za cierpienia fizyczne oraz psychiczne. Konstrukcja art. 445 kc opiera się na trzech zasadach – fakultatywności zadośćuczynienia, jego powiązaniu z odpowiedzialnością deliktową i wreszcie ustalaniu zadośćuczynienia wyłącznie w wypadkach wyraźnie w ustawie przewidzianych. W tym ostatnim zakresie przepis odsyła do stanów faktycznych wskazanych w art. 444 kc. Uszkodzenie ciała w rozumieniu art. 444 kc polega na naruszeniu integralności fizycznej człowieka – zarówno jeśli chodzi o powłokę cielesną jak i tkanki i narządy wewnętrzne (rany, złamania). Rozstrój zdrowia natomiast wyraża się w zakłóceniu funkcjonowania poszczególnych organów bez ich widocznego uszkodzenia (np. nerwice).
Niewątpliwie, co w niniejszej sprawie pozostawało poza sporem, powód, doznał obrażeń ciała, fakt ten dodatkowo potwierdza dokumentacja lekarska znajdująca się w aktach sprawy, jak również przesłuchanie powoda. Powyższe okoliczności, jak również istnienie związku przyczynowego pomiędzy skutkami a deliktem sprawcy wypadku, powodowało słuszność roszczenia powoda o zapłatę, co do zasady. Pozostawała, zatem do oceny wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia, w szczególności w świetle wcześniejszego wypłacenia na jego rzecz kwoty 2500 zł.
Przepisy kodeksu cywilnego w części dotyczącej czynów niedozwolonych stanowią, jak wspomniano, podstawę materialnoprawną roszczenia o zadośćuczynienie, jednakże nie określają żadnych kryteriów, jakie należałoby uwzględnić przy ustalaniu jego wysokości. Kryteria takie przez lata wypracowała judykatura, szczególnie Sądu Najwyższego. Kierując się tymi wskazaniami należy stwierdzić, że sąd winien każdorazowo oceniać wysokość zadośćuczynienia w oparciu o konkretne okoliczności sprawy mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków deliktu, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, niemożność wykonywania zawodu, uprawiania sportów, pracy twórczej, kontaktów towarzyskich itp.
Zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednakże nieaktualne wobec zmian ustrojowych jakie zaszły po 1989 r., jest, zdaniem Sądu, kryterium przyrównywania zadośćuczynienia do aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa (vide: wyrok SN z dnia 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, wyrok SN z dnia 24 czerwca 1965 r. I PR 203/65). Kryterium to, niewątpliwie pomocne w czasach względnego wyrównania poziomu życia społeczeństwa, utraciło swe znaczenie wskutek daleko posuniętego rozwarstwienia materialnego. Obecnie – wskutek właśnie rozwarstwienia w sferze zamożności poszczególnych grup społecznych – trudno w ogóle mówić o czymś tak abstrakcyjnym, jak aktualne stosunki majątkowe społeczeństwa, stawiając niejako w równym rzędzie bezrobotnych, pracowników sfery budżetowej, przedsiębiorców, czy managerów w wielkich koncernach. W pierwszym rzędzie należy pamiętać, że zadośćuczynienie musi mieć wartość wymierną dla samej osoby poszkodowanej, zatem nieporozumieniem jest porównywanie wielkości zadośćuczynienia do aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, skoro aktualne stosunki majątkowe poszkodowanego mogą bardzo dalece od tych odbiegać. Nieporozumieniem jest również przyjmowanie automatyzmu w ustalaniu wielkości zadośćuczynienia od stopnia utraty zdrowia. Zdaniem Sądu, posługiwanie się przy ocenie rozmiaru szkody jedynie tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokości znajduje jedynie orientacyjne zastosowanie i nie wyczerpuje oceny. Nie można taryfikować zadośćuczynienia za krzywdę według procentów trwałego uszczerbku na zdrowiu. Sąd orzekający jest zdania, że każdorazowo wielkość zadośćuczynienia winna być relatywizowana do sytuacji poszkodowanego, oczywiście z uwzględnieniem pozostałych okoliczności, o których wyżej już wspomniano, a które na owo zadośćuczynienie wpływ wywierają.
Sąd pominął dowód z opinii biegłego albowiem mimo zobowiązania powód nie uiścił zaliczki na poczet przeprowadzenia przedmiotowego dowodu.
Jednakże jak podkreśla Sąd Najwyższy, na rozmiar krzywdy, a w konsekwencji wysokość zadośćuczynienia składają się cierpienia fizyczne i psychiczne, których rodzaj, natężenie i czas trwania należy każdorazowo określić w okolicznościach konkretnej sprawy. Mierzenie krzywdy wyłącznie stopniem uszczerbku na zdrowiu stanowiłoby niedopuszczalne uproszczenie nie znajdujące oparcia w treści art. 445 § 1 kc (vide: wyrok SN z dnia 28 czerwca 2005 r. I CK 7/2005 LEX nr 153254.)
Zgodnie z ustaleniami Sądu wypadek, w którym uczestniczył powód, spowodował długotrwałe cierpienia fizyczne, zarówno podczas i bezpośrednio po zdarzeniu, jak w czasie długotrwałego procesu leczenia; jego skutki odczuwane są przez powoda do chwili obecnej i nie wiadomo, czy i kiedy się zakończą. Niewątpliwie powód doświadczył intensywnego bólu fizycznego związanego z doznanymi obrażeniami.
Dokonując oceny zasadności żądania pozwu należy zauważyć, że obrażenia doznane przez powoda nie były na tyle poważne by została on hospitalizowany. Sąd jednak wziął pod uwagę, że wypadek z dnia 10.12.2012 r. miał również inne negatywne konsekwencje w życiu powoda, utrzymujące się dolegliwości bólowe znacząco utrudniają wykonywanie czynności, które do chwili wypadku nie stanowiły dla powoda żadnego problemu. Co istotne dolegliwości bólowe istotnie ograniczają możliwości powoda na rynku pracy. Przyznając zadośćuczynienie Sąd wziął również pod uwagę cierpienia psychiczne powoda, w tym także utratę z swojego zabytkowego pojazdu. Jest bowiem rzeczą powszechnie znaną iż miłośnicy starej motoryzacji są szczególnie emocjonalnie związani ze swoimi pojazdami i ich utrata w wyniku kolizji drogowej dodatkowo potęguje ich cierpienia w sferze psychicznej.
Skoro zadośćuczynienie z art. 445 kc ma przede wszystkim charakter kompensacyjny; jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, czy też określonej sztywnymi regułami tak jak ustawie wypadkowej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Zadośćuczynienie winno uwzględniać doznaną krzywdę poszkodowanego, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi lub nieodwracalnymi. (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 listopada 1994 r. III APr 43/94 OSA 1995/5 poz. 41 str. 42).
Mając na względzie wszystkie okoliczności, o których mowa powyżej, jak również fakt, że krzywda nie jest pojęciem wymiernym, zadośćuczynienie ma jedynie złagodzić jej skutki – Sąd uznał, iż wypłaconą powodowi przez stronę pozwaną kwotę zadośćuczynienia w wysokości 2500zł należy uznać za zbyt umiarkowaną. Mając na uwadze wszystkie okoliczności, o których była mowa powyższej, w tym także samoistny stan chorobowy kręgosłupa Sąd uznał, że odpowiednią kwotą należną powodowi tytułem zadośćuczynienia jest kwota 6000zł. Skoro, pozwany w ramach postępowania likwidacyjnego wypłacił powodowi tytułem zadośćuczynienia kwotę 25000 zł. to należało tytułem uzupełnienia zasądzić na rzecz powoda kwotę 3500 zł.
Odnośnie żądania powoda w części dotyczącej zasądzenia kwoty 1025zł tytułem odszkodowania zważyć należy, iż jak wcześniej już wskazano zgodnie z art. 444. § 1.kc w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi żadnych wątpliwości że powód poniósł koszty związane z przebiegiem leczenia i rehabilitacji wykazując ich poniesieni w sposób zgodny z zasadami dowodzenia wskazując konieczność ich ponoszenia jak i wysokość poniesionych kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała doznanego podczas wypadku z dnia 10.12.2012r.
Żądanie w zakresie odsetek znajduje uzasadnienie w treści art. 481 § 1 i 2 kc
Biorąc powyższe pod rozwagę orzeczono jak w pkt. I, II i III sentencji orzeczenia.
Orzeczenie o kosztach oparto na art. 98 kpc w związku z § 6 pkt 5 Rozporządzenia M. Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego.
3. K..14 dni
Dodano: 7 maja 2014 , Opublikował(a): Katarzyna Całka
Osoba, która wytworzyła informację: Piotr Walasek