Source: http://socjolog61.neon24.pl/post/155445,kotlina-swin
Timestamp: 2020-05-28 12:17:36
Legal References Found: art. 1050
 art. 1050
 art. 87
 art. 7
 art. 11
 art. 1047
 art. 1050

Document Content:
Kotlina Świń - socjolog - NEon24.pl
PRAWO 21.05.2020 16:57 17 komentarzy
Przeszło trzynaście lat jestem represjonowany. Pomiędzy datą 6 kwietnia 2007 r. (piątek) a datą 21 maja 2020 r. (czwartek) jest 4794 dni co stanowi 13 lat, 1 miesiąc i 15 dni.
Nie jestem oskarżony, odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. To pan Wojciech Damaszko i sp. popełniają przestępstwa. Tacy ludzie, powinni być pozbawienia zawodu sędziego.
Przeszło trzynaście lat jestem represjonowany. Pomiędzy datą6 kwietnia 2007 r. (piątek) a datą 21 maja 2020 r. (czwartek) jest 4794 dni co stanowi 13 lat, 1 miesiąc i 15 dni.
Należy powołać zespół prokuratorów, który oczyści Jelenią Górę z korupcji, nie mniejszej jak w Sopocie. Obstrukcja i represyjne działania państwa w państwie i układu zamkniętego, są sabotażem państwa polskiego oraz władzy sądowniczo prokuratorskiej. Naruszają godność człowieka, są adekwatne do czynów pedofilskich.
Zamierzam nawiązać kontakt z reżyserem Sylwestrem Latkowskim oraz ministrem Michałem Wójcikiem, sprawa nie może być zamieciona pod dywan.
https://www.youtube.com/watch?v=EAuPAImkoGA
Jeden sędzia sprawiedliwy
„W pierwszej kolejności, zdaniem Sądu orzekającego, wniosek skierowany przeciwko dłużnikowi o wszczęcie egzekucji świadczenia niepieniężnego w trybie przepisu art. 1050 k.p.c. przewidzianego dla czynności tzw. niezastępowalnych przez zawodowego pełnomocnika był niemożliwy do podzielenia. W ocenie Sądu meriti bowiem, świadczenie zasądzone na rzecz wierzyciela, tj. opublikowanie oświadczenia zawierającego tekst przeprosin za zachowanie naruszające dobra osobiste, ma charakter czynności zastępowalnej, a co za tym idzie podlega egzekucji na podstawie przepisuart. 1049 k.p.c., nie zaś przepisu art. 1050 k.p.c.
Dokonując oceny w powyższym zakresie Sąd miał na względzie stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone między innymi w uchwale z 28 czerwca 2006 r. (III CZP 23/06, Legalis Numer 74973), po myśli którego obowiązek usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, polegający na złożeniu przez dłużnika oświadczenia odpowiedniej treści w formie ogłoszenia, podlega egzekucji na podstawieart. 1049 k.p.c. Co więcej, jak zaznaczył tenże Sąd, sąd rozpatrujący taki wniosek jako organ egzekucyjny jest związany wnioskiem wierzyciela co do wskazanego sposobu egzekucji.”
SSR Anna Romańczyk – Symonowicz
Nawiasem mówiąc, modyfikacja wadliwej dyspozycji nie zasługuje na uwzględnienie (vide SR ElblągI Cz 94/13 w zw. z pkt 2. uchwały SNIII CZP 23/06). Pani Anna Romańczyk – Symonowicz postanowieniemI Co 154/20 podważyła nie tyle działania radców prawnych wierzyciela, co kolegów po fachuLucyny Domagała iPawła Siwka (I Co 3259/08),Pawła Woźniaka (I Co 441/16),Jacka Kielara (II K 851/18),Kazimierza Chłopeckiego iAnety Andel (II K 38/19) orazJoanny Dworzyckiej-Skrobowskiej (II K 900/19). Przemilczę w tym miejscu koterię sędziów sądu odwoławczego (II Cz 233/17,II Cz 675/17).
https://vindicat.pl/baza-wiedzy/na-czym-polega-postepowanie-egzekucyjne/
Poszkodowany – Grzegorz Niedźwiecki
czytaj więcej POLITYKA - POLSKA socjolog03.05.20205
Psychopata w togach = pedofil
Pedofile, jako metodę zastraszenia wykorzystanych nastolatek do milczenia, wykorzystują szantaż ujawnienia zdjęć z nielegalnego seksu.
Psychopaci w togach, jako metodę zastraszenia pokrzywdzonych do zaniechania naprawienia szkody, wykorzystują zastraszanie psychuszką, sfingowanymi procesami i nielegalnymi wyrokami.
obiekt 22.05.2020 10:37:14
@obiekt 10:37:14
Powoli wychodzi na wierz ta cała zbrodnia tej "elity", zobaczymy jak to się rozwinie. Nam nie wolno przechodzić obok tego obojętnie. Znane są juz nazwiska, znani są już ich poplecznicy i klakierzy, więc nie jest to juz żadna teoria spiskowa, już nie można swój spokój usprawiedliwiać w ten sposób. Trzeba się tym interesować.
Jan Paweł 22.05.2020 11:37:57
Ej Niedźwiedź
Weź po prostu wykup tą reklamę na Jelonce i nie marudź. Albo zadzwoń do Ligęzy i powiedz żeby złożyli nowy wniosek z 1049 kpc. Płaczesz na te sądy jak małe dziecko.
Aczkolwiek...również uważam że Kałuża powinna zostać wylana.
jribelle 22.05.2020 11:44:12
@jribelle 11:44:12
Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Art. ... Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.
BoNi 22.05.2020 17:19:42
@BoNi 17:19:42
Panie Niedźwiedzki,
Wyjaśnię panu bo widocznie jest jakiś problem:
1. Uchwały Sądu Najwyższego nie stanowią wykładni prawa. Wyjątkiem są,w myśl art. 87 u.s.n. uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby. Skład 7 sędziów może nadać uchwale moc zasady prawnej.
2. Jak pan już wskazał wcześniej, Sądy Rejonowe orzekały w sprawach o egzekucję naprawienia skutków naruszenia dóbr osobistych, stwierdzając zasadność zastosowania 1050 k.p.c. Od tych orzeczeń, zdarzały się udane odwołania.
Mają jednak pełne prawo do takiej wykładni gdyż:
3. Jak ładnie podniósł prof. Knoppek w swojej krytycznej glosie do tej właśnie uchwały III CZP 23/06, nakaz naprawy naruszenia dóbr osobistych zawiera w sobie element upokorzenia dłużnika.
Takiego elementu upokorzenia zabraknie, gdy wierzyciel sam sobie opublikuje przeprosiny. Stąd zasadne jest uznanie tego za czynność niezastępowalną.
Jako sędzia, zważywszy chociażby na fakt że zapadł w sprawie wyrok sądu karnego za zniesławienie, tym bardziej przychyliłbym się ku 1050 kpc w tej sprawie.
4. Uchwała SN z r. 2006 ma charakter konkurencyjnego poglądu, do doktryny zwyczajowo stosowanej w polskim sądownictwie od lat.
Jak AKR napisała w swym piśmie, SR w Jeleniej Górze z tytułu przysługującej mu niezawisłości, nie jest związany zwykłą uchwałą SN.
5. Gdyby miał pan autentyczne argumenty, wniósłby pan o postępowanie dyscyplinarne dla sędziów orzekających.
5. Jak słusznie wytłuścił Sąd Okręgowy, egzekucja w tej akurat sprawie ma charakter osobisty i ściśle związany z panem.
Podniósł też, że według poglądu SN, sąd nie może z urzędu zmienić środka wnioskowanego przez wierzyciela - potrzebne jest np. zażalenie.
Ewidentnie pan próbuje wyłgać się od wzięcia odpowiedzialności za własne błędy i zaniedbania. Przegrał pan proces i powinien pan wziąć to na klatę zamiast wylewać swoje gorzkie żale. Takie jest życie.
W Jeleniej Górze, tego rodzaju postawa jest dość powszechna. Dlatego wypier.....m stąd lata temu. Do jedynego w Polsce miasta, gdzie Sąd Apelacyjny zajmuje budynek z sądem, który "nie jest sądem trzeciej instancji" i jest mi anielsko dobrze.
Aha i raczy się pan nie posługiwać pseudonimem "Nil" , bo o nic pan nie walczy i z nikim. Walczył to mój przodek odbijając ludzi z ubeckiego kazamatu kieleckiego.
jribelle 22.05.2020 21:39:14
Bezkarni zwyrodnialcy w togach
Ile jest takich ofiar gwałcicieli w togach jak Anaid Tutgushyan, którzy nie wytrzymali presji, upokarzania i terroru państwowego?
socjolog 22.05.2020 23:05:35
@jribelle 21:39:14
Myli się Pan, ale to może stanowisko z urzędu. System prawny w Polsce nie jest zwyczajowy i precedensowy, jest prawo ustanowione. Polska jest związana prawem międzynarodowym, podpisanymi traktatami. Oraz konstytucją i prawem procesowym. W tym zasadami działania organów państwa, obowiązkiem stosowania prawa, zakazem dyskryminacji i nierównego traktowania, zakazem upokarzania i stosowania tortur.
Uchwała SN III CZP 23/06 jest wykładnią prawa, o czym stwierdziła przewodnicząca postępowania I Co 154/20, podając nr legalis 75973. Rzeczpospolita jest państwem jednolitym, a wierzyciel nie jest organem egzekucyjnym i jeśli się pomyli, to straci a nie zyska. Co do winy i słuszności skazania mnie w tej parodii prawa i sfingowanych procesach karnych, prowadzonych z naruszeniem Polskiej Karty Praw Ofiary, to odsyłam do bloga.
Takie orzeczenia jak w Jeleniej Górze i apelacji wrocławskiej, to wydawali bolszewicy i jest to najdelikatniejsze określenie. 13 lat prowadzić egzekucję to mógł josef Fritzl. Dlaczego tak postępują "nieskazitelni" sędziowie w porozumieniu z kumplami z prokuratury. Ponieważ mają immunitety a Izba Dyscyplinarna, to wyższy szczebel awansu swoich ludzi. Ten układ sięga do Strasburga i za ocean, a sumienie te istoty, to mają w WC.
Naturalne niejako, a jednocześnie zrozumiałe wyłączenie dowolności sędziego w rozpoznawaniu spraw polega na tym, że jego postawa oznacza przyznanie jego własne, wewnętrzne przekonanie kształtowane jest pod wpływem obyczajów i poglądów społeczeństwa, w którym sędzia żyje i któremu służy swą odpowiedzialną pracą o doniosłym znaczeniu. Świadomość sędziego powinna nieustannie skłaniać go do refleksji.
socjolog 22.05.2020 23:26:09
Chyba nie pisze Pan z urzędu, ponieważ popełnia błąd pisarski. Moje nazwisko pisze się przez "c".
Co do art. 7, 83, 32, 2, 30, 3, 8, 9, 45, 42 ust. 2, 40, 77 konstytucji, to odsyłam do lektury:
socjolog 22.05.2020 23:33:11
Wątpliwości były i były podnoszone oraz wnioski o wyjaśnienie składane. Niestety, "niezawisły: sąd zbagatelizował, zignorował te wnioski, ba, nawet orzekł (sąd odwoławczy) z rozdwojeniem jaźni (jestem za, a nawet przeciw - II Cz 233/17, II Cz 675/1q7). O sędziemu, który orzekał wbrew instytucji iudex inhabilis w swojej sprawie, nie będę wspominał. Oczywiście ze skutkiem oczywistym/. Ci ludzie nie powinni nawet na poczcie pracować, ponieważ emeryci mogliby nie dostać emerytury...,
socjolog 22.05.2020 23:52:16
Wyrok karny II K 467/07 był fałszem intelektualnym w oparciu o fałsz materialny, o czym asesor/sędzia wiedział, ponieważ prowadził rok postępowanie przesłuchując świadków. Nie było dowodu cyfrowego, protokołu notariusza, a nawet zrzutu ekranu..
Wyrok cywilny I C 1062/08 był podwójnym skazaniem za jeden czyn (pokrzywdzony mógł dochodzić i dochodził nawiązek - protokół zmielono). Był naruszeniem art. 11 k.p.c., wykraczał poza ramy wyroku karnego. Był kapturowy...
socjolog 23.05.2020 00:03:14
Sygn. akt III CZP 106/15
http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iii%20czp%20106-15.pdf
Rola i zadania sędziego w rozpoznawaniu spraw cywilnych (etyka i ekonomika procesowa)
Należy również pamiętać, że przyjęty w kodeksie postępowania cywilnego - przetransponowany z kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., a wcześniej z prawa niemieckiego - model egzekucji świadczeń niepieniężnych, oparty na przymuszaniu dłużnika do spełniania nakazanego świadczenia przez nakładanie grzywien (art. 1050 i nast. k.p.c.), uważany jest powszechnie za najmniej efektywny spośród rozwiązań stosowanych w innych państwach europejskich. Praktyka sądowa to potwierdza. Niska, niemal symboliczna stawka grzywny (tysiąc zł), oraz stosunkowo niewysoka ogólna suma grzywien w tej samej sprawie (sto tysięcy zł), a także inne ograniczenia, powodują, że egzekucja okazuje się nieskuteczna, na czym cierpi nie tylko wierzyciel, ale także autorytet państwa (władzy sądowniczej).
O tym, że akt przeproszenia (ubolewania) odrywa się od emocji i uczuć
dłużnika świadczy również fakt, że sam tekst - słowa, których ma użyć dłużnik - jest narzucany przez sąd w sentencji orzeczenia. Oczekiwanie, że zmuszenie naruszyciela, pod rygorem egzekucji, do odpowiedniego zachowania wywoła w nim pozytywną reakcję afektywną jest bezzasadne. Należy przy tym pamiętać, że jeżeli sprawca naruszenia dojdzie - pod wpływem przeprowadzonego postępowania, wydanego wyroku oraz uzasadnienia - do przekonania, iż pokrzywdzonemu należy się zadośćuczynienie, to rozstrzygany problem egzekucyjny w ogóle nie powstanie.
Jeżeli natomiast dłużnik, pod groźbą grzywny, zdecyduje się wypowiedzieć (oznajmić) nakazane wyrazy, to i tak nie sposób zakładać, że tym samym dochodzi do rzeczywistych, emocjonalnie motywowanych przeprosin, a nie tylko do formalnego aktu publikacji oświadczenia obejmującego ich treść. Mimo to - z punktu widzenia prawa procesowego - wyrok traktuje się jako wykonany, co zapewne wynika również z faktu, że prawo nie może swoimi sankcjami wnikać tak daleko w psychikę człowieka, aby zmuszać go do określonych uczuć lub przeżyć. Aktualne staje się zatem pytanie, czy w sytuacji, w której instytucja ,,sądowych przeprosin" stanowi w istocie fikcję i ma charakter pozorny, rzeczywiście doniosłe znaczenie zachowuje fakt, kto dokonuje (zleca) ogłoszenia przeprosin o zadanej z góry treści. Nie wnikając w sporną w piśmiennictwie i niełatwą do jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestię, czy wyrok nakazujący złożenie przeprosin zastępuje oświadczenie woli na zasadach określonych w art. 1047 k.p.c., na postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco; skoro wykonanie wyroku pod przymusem nie oznacza prawdziwych przeprosin (wyrazów ubolewania), lecz jedynie opublikowanie jego treści, to omawiana czynność jest niewątpliwie czynnością ,,zastępowalną".
http://www.sn.pl/orzecznictwo/Biuletyn_SN/Biuletyn_SN_06_2006.pdf
http://grzegorz-niedzwiecki.hexcom.net/
http://ropoiwzk.demokracjaisprawiedliwosc.pl/strona1.htm
http://ropoiwzk.demokracjaisprawiedliwosc.pl/gorace%20tematy.htm
http://demokracjaisprawiedliwosc.pl/z-piekla-do-nieba/
http://nso.hexcom.net/
Były Prezes Ruchu Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją
Sun kaprala Antoniego Niedźwieckiego
Wnuk wachmistrza Michała Romaniuk
Grzegorz Niedźwiecki „Nil” herbu Ogończyk
@socjolog 10:03:49
A napisałeś pan o skargę nadzwyczajną do PG i RPO? Do 2021 r. ma pan na to czas. Nie wykorzystuje pan wszystkich środków prawnych.
jribelle 23.05.2020 23:14:53
@jribelle 23:14:53
IMO Skarga nadzwyczajna mogłaby przysługiwać na podstawie "oczywistej sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego".
jribelle 23.05.2020 23:24:50
@jribelle 23:24:50
Przyjacielu, skarga nadzwyczajna, jak sama nazwa wskazuje, jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i trafia do tych co byli na dole i "awansowali" za dobrą robotę... M.n. Mirosława Chłopika, czy Waldemara Smidta... Rzecznikowi Praw Obywatelskich Adamowi Bodnarowi (notabene byłemu członkowi HFPCz), wręczyłem teczkę z prośbą o kasację na Walnym Zgromadzeniu Członków Amnesty International w Fundacji Batorego w Warszawie (jest zdjęcie w necie). Teraz ma pozew ode mnie z zaniechanie...
Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze orzekając w sprawie o egzekucję naprawienia skutków naruszenia dóbr osobistych, nie stwierdził (patrz definicja) zasadności zastosowania art. 1050 k.p.c. Orzekł subiektywnie, żeby nie mówić stronniczo. Rozstrzygając merytorycznie o kwestii będącej przedmiotem postępowania sądowego (I Co 3259/08, I Co 441/16) i legitymizując swoje stanowisko, winien wykazać alternatywę dla uchwały SN III CZP 23/06. Sąd powszechny nie jest uprawniony do interpretacji prawa, tylko do stosowania ustanowionego prawa.
Sąd orzeka w oparciu o trzy rzeczy: dowody, przepisy i sumienie. Grzegorz Niedźwiecki dokonał obiektywnej oceny, bo funkcjonariusze jedenaście lat nie uznają faktów, zasad działania organów państwa i obowiązku przestrzegania prawa, a także zasady równości obywatela wobec prawa.
Celem postępowania egzekucyjnego jest zaspokojenie w drodze przymusowej roszczenia wierzyciela skonkretyzowanego w tytule egzekucyjnym, z majątku dłużnika i to niezależnie od jego woli. ... Tytuł egzekucyjny to bezwzględny warunek dopuszczalności egzekucji, stanowi jej podstawę.
Pojęcie tytułu wykonawczego (art. 776 k.p.c.). Tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Celem postępowania cywilnego jest załatwienie sprawy cywilnej w rozsądnym terminie, w taki sposób, który zapewnia równość uczestników postępowania, racjonalność i efektywność postępowania.
Organ egzekucyjny, Czyli Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze, nie sprostał zadaniom, stosował i stosuje obstrukcję.
Naród jest jeden, ale szkolony przez dwa różne gangi, w interesie tych gangów, a nie w interesie dobra wspólnego. czytaj więcej