Source: https://www.eporady24.pl/zgloszenie_utraty_prawa_jazdy_i_zatajenie_faktu_odebrania_go_przez_wladze,pytania,6,80,4734.html
Timestamp: 2019-09-22 06:22:33
Legal References Found: art. 3
 art. 272
 art. 272
 art. 272
 art. 341
 art. 341
 art. 66

Document Content:
Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 28.12.2011
Konwencja o pozbawieniu uprawnień do kierowania pojazdami została sporządzona w Luksemburgu dnia 17 czerwca 1998 r. Powyższą Konwencję podpisały wszystkie kraje Unii Europejskiej. Ustawą z dnia 27 sierpnia 2004 r. Konwencja została ratyfikowana przez Polskę.
Przedmiotem regulacji konwencji jest wzajemne uznawanie i wykonywanie orzeczeń pozbawiających sprawców czynów zabronionych uprawnień do kierowania pojazdami.
Państwa będące stronami Konwencji mają obowiązek przesłania informacji o orzeczeniach, na których mocy obywatel państwa obcego został pozbawiony uprawnień do kierowania pojazdami. Istotą Konwencji jest obowiązywanie decyzji czy orzeczenia o pozbawieniu uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi na terenie całej UE. Zakaz nie może się ograniczać tylko do państwa, na którego terytorium decyzja lub orzeczenie zostało wydane.
Konwencja statuuje zasadę, według której państwa­–strony uznają i wykonują decyzje i orzeczenia w przedmiocie pozbawienia uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi na terenie całej UE. Innymi słowy, wyrok zapadły w jakimkolwiek państwie UE będzie uznany jako obowiązujący także w Polsce.
Mając na uwadze treść art. 3 Konwencji, wskazać należy, że „państwo popełnienia czynu zabronionego niezwłocznie powiadamia państwo stałego miejsca zamieszkania o każdym zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych, nałożonym za czyn zabroniony. Do powiadomienia tego należy dołączyć: szczegółowe dane służące określeniu miejsca pobytu osoby, na którą nałożono zakaz prowadzenia pojazdów, oryginał lub uwierzytelniony odpis decyzji zakazującej prowadzenia pojazdów, krótki opis okoliczności oraz odniesienie do postanowień prawnych państwa popełnienia czynu zabronionego, w oparciu o które zastosowano zakaz prowadzenia pojazdów, jeżeli nie podano ich w decyzji, potwierdzenie ostateczności decyzji, informacje dotyczące egzekwowania zakazu prowadzenia pojazdów w państwie popełnienia czynu zabronionego, w tym długość okresu zakazu oraz, jeśli są one znane, daty rozpoczęcia i wygaśnięcia zakazu, prawo jazdy, jeśli zostało zatrzymane”.
Na podstawie powyższej Konwencji Pańskie prawo jazdy zostało przesłane do Polski, zgodnie z obywatelstwem.
W Pańskim przypadku ewentualnie można mówić o przestępstwie stypizowanym w art. 272 Kodeksu karnego („kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”). Przepis ten penalizuje podstępne wyłudzenie poświadczenia nieprawdy. Przedmiotem ochrony art. 272 jest wiarygodność dokumentu w rozumieniu prawdziwości jego treści i w konsekwencji jego znaczenie dowodowe. Ze względu na sposób, w jaki dochodzi do wystawienia dokumentu, przepis ten chroni także wolność osoby wystawiającej dokument od stosowania wobec niej podstępnego wprowadzenia w błąd, który polega na wyłudzeniu poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu. W określeniu „wyłudza” mieści się już podstępny charakter zachowania sprawcy. Termin „wyłudzać” oznacza bowiem „podstępnie, chytrze wyjednywać, zdobywać, brać co od kogo”. Sprawca wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu. Przez wprowadzenie w błąd należy rozumieć zachowanie sprawcy powodujące powstanie u funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu fałszywego przekonania co do okoliczności, która zostaje poświadczona w dokumencie.
Do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu może dojść np. przez:
składanie fałszywych oświadczeń;
przedstawienie podrobionych lub przerobionych dokumentów albo dokumentów zawierających nieprawdę;
powołanie zeznających nieprawdę świadków.
Wprowadzenie w błąd musi być podstępne, a więc, jak słusznie zauważył W. Wolter, nie jest wystarczające samo przedstawienie wystawcy fałszywej informacji. Sprawca musi swoim zachowaniem utrudnić funkcjonariuszowi publicznemu lub innej osobie upoważnionej do wystawienia dokumentu dotarcie do prawdy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 04.06.2003 r., sygn. akt WA 26/2003).
Przestępstwo określone w art. 272 Kodeksu karnego polega na umyślności w formie zamiaru bezpośredniego.
Pańska wypowiedź w przypadku ewentualnego przesłuchania winna być ukierunkowana na próbę wykazania, iż nie towarzyszył Panu zamiar bezpośredni. Zamiar bezpośredni zachodzi wówczas, gdy sprawca chce popełnić czyn zabroniony. Należy składać oświadczenia, z których treści będzie wynikało, że był Pan świadom wszystkich znamion (przesłanek) tego czynu.
Moim zdaniem ma Pan szanse na warunkowe umorzenie postępowania karnego, ale ocena w tej kwestii będzie należeć bezpośrednio do sądu.
Warunkowe umorzenie postępowania karnego możliwe jest wówczas, gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne. Obydwie te przesłanki muszą być ustalone odrębnie, w sposób niezależny od siebie. Ustawa wymaga, aby zarówno wina sprawcy nie była znaczna, jak i stopień społecznej szkodliwości był oceniany jako taki, który nie jest znaczny. Stopień zawinienia natomiast podlega ocenie przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności decydujących o przypisaniu winy, a więc: dojrzałości sprawcy, jego poczytalności, zdolności do rozpoznania bezprawności zachowania, ewentualnych anormalnych sytuacji motywacyjnych. Jest oczywiste, że ustawowe wymaganie, aby stopień winy nie był znaczny, oznacza, że wina sprawcy musi być ustalona ponad wszelką wątpliwość. Dopuszczalność warunkowego umorzenia postępowania została uzależniona od tego, czy okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości. Ustalając tę przesłankę, sąd musi być przekonany, że nie budzi wątpliwości zarówno sam fakt popełnienia przestępstwa, jak i to, że dopuściła się go osoba, wobec której następuje warunkowe umorzenie postępowania karnego. Warunkowe umorzenie postępowania może nastąpić w stosunku do sprawcy dotychczas niekaranego za przestępstwo umyślne. Przesłanką warunkowego umorzenia postępowania jest ustalenie, że postawa sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. W ten sposób ustawodawca ujmuje związek pomiędzy podlegającymi ustaleniu przesłankami odnoszącymi się do sprawcy przestępstwa a pozytywną prognozą co do jego przyszłego zachowywania się (pozytywną prognozą kryminologiczną). W związku z tym sąd czyni przedmiotem rozważań: postawę sprawcy, jego warunki osobiste oraz jego dotychczasowy sposób życia. Granica zagrożenia karnego wyznaczająca dopuszczalność stosowania instytucji warunkowego umorzenia postępowania została podwyższona do lat 5, jeśli pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, sprawca naprawił szkodę lub pokrzywdzony i sprawca uzgodnili sposób naprawienia szkody. Zgodnie z art. 341 § 3 Kodeksu postępowania karnego sąd, dostrzegając możliwość porozumienia się oskarżonego z pokrzywdzonym w kwestii naprawienia szkody lub zadośćuczynienia, może odroczyć posiedzenie i wyznaczyć stronom odpowiedni termin. Orzekając o warunkowym umorzeniu postępowania, sąd bierze pod uwagę wyniki porozumienia się oskarżonego z pokrzywdzonym (art. 341 § 4). Należy przyjąć, że skorzystanie przez sąd z tych możliwości może nastąpić nie tylko w sprawach o przestępstwa zagrożone karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności (a nieprzekraczającą 5 lat), ale także w sprawach, w których zagrożenie karne nie przekracza 3 lat. Możliwe jest bowiem uzależnienie warunkowego umorzenia postępowania w tych sprawach od osiągnięcia pojednania, o którym mowa w art. 341 § 3 w ramach ogólnych przesłanek wymienionych w art. 66 § 1.
Od jakiegoś czasu kupuję przez Internet tabletki, które zawierają sibutraminę. Zwykle dokonuję zakupu na swoje imię i nazwisko, ale raz podałam dane swojej ciotki, z którą mieszkałam (zmarła kilka miesięcy później). Wczoraj odwiedzili mnie dwaj policjanci, pytając, czy wiedziałam o zakupach ciotki (była to raczej luźna rozmowa niż przesłuchanie). Odpowiedziałam, że nie. Czy mogę ponieść jakieś konsekwencje za zatajenie prawdy przed policją?
W naszym bloku, bezpośrednio nad mieszkaniem, które wynajmuję, mieszka uciążliwy lokator. Jego zachowanie zakłóca spokój i uniemożliwia mi i mojej rodzinie normalne funkcjonowanie. Jest to urzędnik państwowy i pewnie dlatego wspólnota mieszkaniowa nie chce nic zrobić z tym problemem, a właściciel mieszkania umywa ręce. Co mogę zrobić?
W 2000 r. otrzymałem wyrok pozbawienia wolności na 18 miesięcy w zawieszeniu na cztery lata. Nie naprawiłem wyrządzonej szkody, dlatego wyrok został odwieszony. Miałem wezwanie do zakładu karnego, ale się na nie stawiłem. Jak długo musiałbym czekać na przedawnienie tego wyroku? Czy mogę jakoś uniknąć kary więzienia?
Niespłacenie długu a zatrzymanie pod zarzutem oszustwa
Przed rokiem pożyczyłam od kolegi 2500 zł. Obiecałam oddać po 3 miesiącach, jednak ze względu na bardzo trudną sytuację było to niemożliwe. Dzisiaj zadzwonił do mnie prawnik kolegi i powiedział, że jeśli w ciągu tygodnia pieniądze plus odsetki nie zostaną zwrócone, to zostanę zatrzymana pod zarzutem oszustwa. Powiedział też, że kolega złożył już zeznania w prokuraturze i że prokurator tylko czeka, żeby mnie dopaść. Ponadto do wszystkich miejsc, w których pracowałam i pracuję, zostanie rozesłana wiadomość, że wszczęto wobec mnie postępowanie i jeśli zapadnie wyrok skazujący, zapewne stracę dotychczasową pracę. Czy mój wierzyciel mógł od razu pójść do prokuratury i czy to, o czym mówił prawnik, jest prawdą? Dotąd nie otrzymałam żadnego oficjalnego wezwania do zapłaty, jedynie w e-mailach rozmawiałam z kolegą, tłumacząc mu moją trudną sytuację.
W miejscu zamieszkania zgłosiłem na policji wypadek, w którym uczestniczyłem, a który miał miejsce w innym województwie. Od zgłoszenia upłynąło już sporo czasu, a ja dotąd nie otrzymałem informacji o stanie postępowania. Co mogę zrobić w tej sytuacji?
Mój pracownik zgubił rachunek do umowy i wystawił nowy sam, podpisując się nazwiskiem zleceniobiorcy. Czy o takim sfałszowaniu trzeba powiadomić prokuraturę? Czy pracodawca po takim podrobieniu rachunku do umowy może zwolnienie dyscyplinarne zamienić na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron?