Source: http://e-prawnik.pl/forum/domowy/prawo-rodzinne/alimenty-i-studia-zaoczne.html
Timestamp: 2018-01-19 09:37:10
Legal References Found: Art.5
 art.5
 art. 135
 Art.133
 Art.135
 Art. 133

Document Content:
Alimenty a studia zaoczne/niestacjonarne - Prawo rodzinne - Forum - e-prawnik.pl
Wysłany: 2003-07-09 00:00:00
Mam 21 lat i zaczynam studia zaoczne. Nie mam pracy, jestem na utrzymaniu matki, która zarabia 900zł netto. Innych dochodów nie mamy. Studia zaczynam po rocznej przerwie, przez ten rok nie otrzymywałem alimentów. Czy teraz alimenty mi przysługują?
Wysłany: 2003-07-30 17:38:53
tak naleza sie, kiedy tylko ponownie podejmiesz nauke, a kwota zarobku przyslugujaca na osobe w gospodarstwie domowym nie przekracza tejk okreslonej w ustawie.
Wysłany: 2004-09-08 00:00:00
Wysłany: 2004-09-09 11:24:28
Wysłany: 2004-09-09 18:25:45
Wysłany: 2004-09-10 08:06:45
Wysłany: 2004-09-10 15:03:06
Wysłany: 2004-09-13 20:06:20
Wysłany: 2004-09-14 11:23:33
Wysłany: 2004-09-15 09:18:20
Mylisz się, w przypadku gdy dzieciuch-stary koń jest dorosły to powinien iść do pracy. Zaoczne studia 4 razy w miesiącu to chyba zbyt mało aby to był argument sam w sobie. Nie wszyscy Tatusiowie uchylają się od płacenia, czasami jest odwrotnie mamusie robią wszystko aby wydusić ostatni grosz i nie patrzą że tatuś może go pomnożyć inwestując również w swoje wykształcenie, Płacąc dziecku później większą kasę. Wychowanie dziecka kończy się z chwilą jego dojrzałości. A co do alimentów na dziecko to istnieje wredne przekonanie że „się należy” bo mamusie dziecku utrwaliły to w mózgownicy poprzez właśnie wychowanie. Ojciec daje skrupulatnie kase na dziecko, mamusia nie dopuszcza go do widzeń. Poprzez złą alimętację mamusi (wychowanie) dziecko nie chce widzieć tatusia, ale pieniążki nadal by chciało. A pieniążki z nieba same spadają tatusiowi. Alimentum znaczy jedzenie, a dziecko myśli że mama mu wszystko dawała a tatusiowi nic nie zawdzięcza. Chory układ.
Wysłany: 2004-09-15 09:50:08
Jest tak nie do końca. Trzeba powołać się Art.5 k.c odpowiednio uzasadnić. Najlepiej poszukać takiemu podstarzałemu dziecku pracę i niech spróbuje odmówić. Tatuś ma szansę na wygraną.
Wysłany: 2004-09-15 10:13:45
Wysłany: 2004-09-15 12:05:58
Wysłany: 2004-09-15 13:15:28
Nie max do 60% netto (licz netto rzetelnie łącznie z wkładami na związki, PKZP itd.) Jest to podyktowane twoimi możliwościami. Np. posiadasz dom, samochód i masz pracę. Lecz Żona dzieci z drugiego małżeństwa też są brane pod uwagę. Ja płacę 20% z netta nie mniej niż 300zł na jedno dziecko. Jak jesteś sam płacić możesz nawet 50% z wynagrodzenia w inny sposób jest 100% z netta dzielone na osoby które wykazane zostają iż masz ich na utrzymaniu.
Wysłany: 2004-09-16 10:19:13
Tylko skoro twoja matka ma dochód 900 zł, to w jaki sposób stać cię na studia zaoczne? Dlaczego nie szukach pracy i nie starasz sie usamodzielnić i odciążyc matkę od utrzymywania Ciebie? Czy to nie wstyd, żeby taki duży mężczyna siedział na utrzymaniu matki? Czy nie czas znależć sobie pracę i zacząć się uczyć samodzielnośći? Wstyd, że wyciągasz rękę po alimenty, myślę, że twój ojciec chętnie by Ci pomagał, gdyby widział, że starasz się usamodzielnić, a nie jesteś pasożytem.
Studia zaoczne są bardzo kosztowne, więc jak sobie wyobrażasz, nie mając środków finansowych na ich opłacenie, zmuszasz swoich rodziców do ponoszenia wydatków ponad ich mozliwości finansowe. Powinieneś sie nad tym zastanowic i poszukać sobie pracy. To chyba najlepsze rozwiązanie dla Ciebie.
Jeśli pódziesz do Sądu o ponowne alimenty od ojca a Sędzie spyta się dlaczego nie pracujesz - co powiesz - czy to nie będzie poniżające dla Ciebie? Czas się usamodzielnić. Poimyśl o tym. Krystyna
Wysłany: 2004-09-17 12:42:43
Krysiu, kocham Cię. Piękna wypowiedź. Jestem zdania że dziecko (dorosłe, jak mi napisała ostatnio córka) powinno wpierw porozmawiać z ojcem lub list przynajmniej napisać (Poprosić o pomoc w przypadku studiów zaocznych) i starać się o pracę. A nie siedzieć na plecach matki, bo chyba już dosyć strapień miała przez niego.
Gdy ojciec powoła się na art.5 k.c. i na opinię SN to alimenty się nie należą.
Wysłany: 2004-09-23 11:33:11
Piotrze, myślę, że znasz ten temat bo poczułeś to na własnej skórze, szkoda tylko że tych problemów nie rozumieją nasze dzieci.
Wysłany: 2004-10-18 13:49:22
1995.05.18 uchwała SN III CZP 59/95 OSNC 1995/10/140 Wydatki zwišzane z podjęciem przez dziecko odpłatnych studiów zaocznych należy rozważać w aspekcie zakresu wiadczeń alimentacyjnych, o których mowa w art. 135 § 1 k.r.o. W sytuacji bowiem, gdy studia wyższe wymagajš poważnych nakładów finansowych, nie można abstrahować od majštkowych możliwoci zobowišzanego rodzica. Studia stacjonarne na wyższych uczelniach sš nadal nieodpłatne i rozwinięty jest system stypendialny, zarówno ze względów socjalnych, jak i dla studentów osišgajšcych co najmniej dobre wyniki w nauce. Inaczej rzecz się ma ze studiami zaocznymi. Sš to studia obecnie z reguły odpłatne, przeznaczone dla osób pracujšcych i zarabiajšcych, które pragnš podnieć swoje kwalifikacje, albo dla osób, które nie złożyły pomylnie egzaminu konkursowego obowišzujšcego przy przyjmowaniu na studia stacjonarne. Nie można zatem wymagać od nisko kwalifikowanego i mało lub rednio zarabiajšcego rodzica, żeby łożył na kosztowne studia zaoczne pełnoletniego dziecka.
Wysłany: 2004-10-22 12:56:39
Stanowią problem, gdyż zgodnie z uchwałą (SN95) nie może to być podstawą do alimentacji. To, że alimenty są płacone zależy tylko od niedoinformowania lub dobrej woli Tatusia lub błędnej interpretacji i niewiedzy Sądu.
niepełno....
Wysłany: 2005-01-13 20:11:44
Wysłany: 2005-09-21 00:15:18
witam place 500 zl alimentow na syna moj syn ma skonczone 20 lat i nie zdal egzaminow koncowych pierwszego roku studiow na marketingu i zarzadzaniu. mial tylko zaliczone pierwsze pol roku. obecnie syn zapisal sie na studia zaoczne, informatyke i zaczyna studia zaoczne od poczatku. czy ja jako ojciec moge byc zmuszony przez syna do podwyzki alimentacyjnej w celu pokrycia dodatkowych kosztow studiow zaocznych ?
Wysłany: 2006-12-23 18:41:42
witam sytuacja wyglada tak: mam 19 lat,ucze się w liceum zaocznym i nie mam pracy. Mój ojciec mieszka obecnie w niemczech i praktycznie nie mam z nim kontaktu(nie wiem gdzie mieszka ale wydaje mie się, że da sie to ustalić). Czy mogę w takim wypadku ubiegać się o alimenty,bo słyszalem że ubiegac się może tylko osoba ucząca sie w szkole dziennej(liceum,studia). Jeszcze jedno pytanie: Czy mogę ubiegać się o alimenty ze strony niemieckiej a nie polskiej? Jakie są obecnie stawki alimentow?ile pieniędzy bede otrzymywał miesięcznie?
Wysłany: 2007-01-30 14:14:24
Jestem absolwentką budownictwa, skonczyłam studia w trybie zaocznym. Dlaczego ojciec ma prawo przestac placic mi alimenty skoro obecnie studiuję w trybie dziennnym (jest to moj drugi kierunek)? Mam 25 lat, ale nie moge isc na budowe, w miedzy czasie tez staram sie dorabiac w wyuczonej dziedzinie jednak nie potrafie w tym zawodzie sie odnalezc, mam alergie i jednak mile widziani sa mezczyzni. To absurd! Ja chce skonczyc studia dziennie bo mam takie mozliwosci intelektualne i ambicje...
Wysłany: 2007-02-12 16:03:30
Witam! Czy jest ktoś zorientowany, czy alimenty należą się osobie kóra ukończyła 18 lat ( obecnie ma 21) i studiuje zaocznie?
Wysłany: 2007-02-19 19:49:36
Oczywiście że się należa: Art.133 kro rodzice obowiazani są do świadczeń alim. względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba ze dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Jeśli podjęłaś też prace a nie wystarcza to na zaspokojenie usprawiedliwionych Twoich potrzeb rodzic jest zobowiązany do swiadcz. alim. W jakim zakresie ustali to sąd. Art.135 kro. Pozdrawiam.
Wysłany: 2007-06-05 14:20:59
Wysłany: 2007-09-13 15:31:37
niejest to chory układ bo sama mam taką sytuację,: owszem rodzina matki niedopuszczała do mnie ojca bo miał chore metody wychowawcze i jest chyba po prostu wariatem ale nikt go niebadał i niema tego na papierze, i nikt niemusiał mi wmówić że tatuś jest be sama to teraz widze, mam 21 lat a on nadal uważa że ma prawo do rozkazywania mi, przychodzi do matki i wstrzyna chore awantury mnie grożąc, gdy zdawałam maturę powiedział " jeżeli nie zdasz to cię tak zleje że cię karetka weżmie":] a grosza na mnie niedawał przez te wszystkie lata, dopiero jak matka go podała do sądu 2 lata temu to się przestraszył i płacił, właśnie płacił:] bo teraz będę uczyć się zaocznie i stwierdził że już niebedzie płacił a ja pracy znależć niemogę, zastanawiam się czy niepodać go do sądu o alimenty a dodatkowoo zastraszanie mnie i grożenie, mam 21 lat i to mój wybór czy chce go widywać czy nie a ja niechce, po prostu go nienawidze z całych sił i nic tego nie zmieni! niewiem tylko co mu odbije jak go podam do sądu o to wszystko bo sie go boję a na dodatek przychodzi do nas i matka go wpuszcza a czasem nawet staje po jego stronie! jednym słowem też jest "udana" ale niestety rodziców się nie wybiera, neiwiem co teraz zrobić najchętniej bym się wyprowadziła tylko jak? chcę się jeszcze uczyć! wiem jedno! jak tylko sie usamodzilnie zapomne że miałam rodziców... niechce ich znać do końca życia.
przyszla prawniczka
Wysłany: 2007-09-19 14:46:18
wiec krystyno wiedz ze czesto ludzie ktorzy nie dostali sie na dzienne studia chca w jakis sposob przejsc na ten system po uprzednim zaliczeniu roku.co za tym idzie musza uczesczac na zajecia w trybie stacjonarnym ( przynajmniej wyklady)...ja sama jestem w takiej sytuacji a ojciec pomimo ze obiecywal pomoc finansowa teraz sie jej wypiera...w takiej sytuacji Sad moze wziac pod uwage aspiracje mlodego studenta i moze taki wniosek podtrzymac.
Wysłany: 2007-10-17 00:01:09
Wysłany: 2008-08-05 10:26:12
Witam co z takiego studenta który jest pełnoletni studiuje zaocznie /czyli 2 razy w miesiącu w weekendy/ cały tydzień ma wolny ale woli ciągnąć forsę z ojca bo mu tak nakazuje matka - była żona w zemście.Jak się weźmie do roboty to będzie 3 razy banknot oglądał nim go wyda. Nadmieniam nikt nie może odebrać alimentów dziecku pełnoletniemu, które się uczy przykładnie na poważnych studiach dziennych, szanuje rodzica ,który na niego łoży i nie traktuje go jak bankomat.
viking alimenty.pl
Wysłany: 2008-08-11 07:52:17
Witam wszystkich rząd przyjął nowelizacje KRiO która właśnie reguluje tą kwestię . Będzie jak w cywilizowanych krajach /Uni,USA......./ że ma prawo rodzic nie płacić pełnoletniemu dziecku .I taki dzieciak jest bardziej zależny od rodzica .Szanujesz starego to masz forsę i się ucz jeżeli nie to praca + nauka . Taka sytuacja w Polsce też nauczy leniwe pociechy do nauki i szacunku do rodzica. Trochę wystraszyła ta [b]nowelizacja[/b] już leniwe,wiekowe dzieciaki można to zauważyć po forach studenckich jak wpadają w panikę, że bankomat rodzic przestanie wypłacać. Czyli reasumując zaoczny student już nie będzie miał pola do popisu tylko na skróty pójdzie do roboty.
Wysłany: 2008-09-24 13:28:14
Witam mam pytanie. Moja córka jest po maturze,uczy się teraz zaocznie. intensywnie szuka pracy ,jednak w tej mieścinie gdzie teraz mieszka raczej o nia trudno. Jej ojciec do tej pory płacił jej zasądzone alimenty na jej konto,jednak od jakiegoś czasu tego nie robi. Czy studiując zocznie do momentu znalezienia pracy,może wyegzekwować od ojca płacenie alimentów? Ewentualnie w jaki sposób czy musi założyć sprawę czy wystarczy że złozy wniosek u komornika przedstawiając odpis ze sprawy sądowej. Prosze o pomoc.
Wysłany: 2008-10-01 17:42:31
Jak najszybciej udaj się do komornika i weź ze sobą wyrok sądowy. Ojciec ma obowiązej płacić alimenty na córkę jeśli studiuje!!! Powodzenia :-))
Wysłany: 2008-10-03 13:59:36
W przypadku kiedy ojciec zobowiązany do płacenia alimetów przez Sąd nie realizuje swojego obowiązku może wystąpic Pani do komornika i złożyć u niego tytuł wykonawczy celem wszczęcia przez komornika egezkucji. Ojciec dziecka w tej sytuacji ma obowiązek płacić alimenty do czasu kiedy nie złoży w Sądzie pozwu o ustalenie wygaśnięcia obowiazku alimentacyjnego przeciwko córce, a Sąd ustali, że obowiązek ten wygasł. Art. 133 paragraf 1 kro mówi, iż "Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania." Nie ma więc znaczenia wiek dziecka, to czy uczy się czy też nie itd. Należy wykazać, że córka nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, że nie ma możliwości zarobkowych, wówczas Sąd oddali pozew ustalenie wygaśnięcia obow. alimentacyjnego.
blake alimenty.pl
Wysłany: 2008-10-10 09:39:45
heh żal to mi tylko tych porządnych ojców...x/ niestety należy również wziąć pod uwagę ze nie każdy ojciec przychylił by nieba dziecku... mój woli alkohol...a to ze nie chce go znać to jego zdaniem wina matki bo mnie nastawiła... ślepa nie jestem widzę co się dzieje w domu i nie będę udawać ze nie nic nie widzę ojciec zarabia bardzo dobrze ...matka haruje za najniższą krajową...jego dochody są 3 razy wyższe...wiec jak on moze oczekiwać ze matka będzie łożyć tyle samo co on... ja studiuje zaocznie i wcale sie nie wymiguje od pracy żeby wyzyskać ojca.. pracuje za najniższa krajową ...jak z tego można utrzymać sie na studiach?! czesne kosztuje 500zł miesięcznie, dojazdy 200, dojazd do pracy 100, materiały do nauki ok 50zl, telefon 30... hmm a jedzenie gdzie?! trzeci rok chodzę w rozpadających sie kozakach ... ale przecież jestem studentką na studiach zaocznych i jestem pełnoletnia wiec skoro chce alimenty aby godnie życ to co?! SĘPEM JESTEM?! nie każdy student zaoczny to sęp żerujący na kasie ojca.. ja jeśli chce cokolwiek od ojca to muszę pozywać go do sadu ...ewentualnie podpisywać oświadczenie o tym że cokolwiek od niego dostałam...a potem w sądzie pokazuje druczki że niby spełnia moje zachcianki... gdyby sie zachowywał jak człowiek wyglądało by to całkowicie inaczej...ale on wybrał... ech...polskie prawo utrudnia życie ... I wyroki sądowe zależą głównie od tego na kogo sie trafi w sądzie (niejednokrotnie na stanowisku sędziego widziałam ludzi którzy totalnie sie do tego nie nadają i nie wiem jakim cudem zajmują takie stanowiska) heh zwykle ci co wierzą ślepo w sprawiedliwość dostają po ryju ;[
Wysłany: 2008-10-17 12:02:09
Proszę o pomoc. Mój ojciec płaci mi alimenty. Mam męża i córeczkę 1-roczną. Mimo to postanowiłam się dalej uczyć w STUDIUM ZAOCZNYM. Czy to jest podstawa żeby przestał płacić mi alimenty? Dodam jeszcze że nie pracuję ponieważ zajmuję się dzieckiem a zarobki męża są marne. Słyszałam że jeśli dziecko się uczy jedynie DZIENNIE to należą się alimenta...PROSZĘ O POMOC!!!
Wysłany: 2008-10-23 18:05:19
druga żona alimenty.pl
Wysłany: 2008-10-29 19:21:13
hasz alimenty.pl
Wysłany: 2008-11-04 11:48:50
Wysłany: 2009-11-15 15:49:38
witam serdecznie, sprowadza mnie tu wątpliwość dotycząca należnych bądź też nieprzysługujących mi alimentów. Mam 21 lat, po ukończeniu technikum, postanowiłam zakończyć swoją edukację ( mija rok, powód-wyjazd) teraz jednak chciałabym kontynuować naukę- iść na studia. Byłyby to studia niestacjonarne, czy w tym przypadku należałyby mi się alimenty? Jeśli tak to jak długo i jakie kroki musiałabym podjąć aby uzyskać pieniądze? Poprzednio poinformowałam ojca o decyzji rezygnacji dalszej nauki wysyłając do niego pismo,bez sprawy sądowej. Proszę o pomoc wszystkich życzliwych i z góry dziękuję za rozwianie moich wątpliwości.
Wysłany: 2009-11-16 14:09:30
Sytuacja może się skoplikować z tego względu, że podjąłeś już starania w kierunku usamodzielnienia się i tym samym zrezygnowaleś na własne życzenie z konieczności dostaraczania środków utrzymania i wychowania.
katarzynka99
Wysłany: 2010-08-06 11:30:52
Witam jestem dwudziestolatką chcę zacząć się uczyć wieczorowo Do kiedy należą mi się pieniądze z alimentów? z góry dziękuję za odpowiedzi
Wysłany: 2010-08-13 08:39:18
Witam. Czy mój syn dalej będzie otrzymywać alimenty w sytuacji gdy bedzie studiował zaocznie? z góry dziękuję za odpowiedzi
justka18x
Wysłany: 2010-08-17 21:37:38
mam problem ponieważ planuje iść na studia nie stacjonarne a do tej pory ojciec płacił mi alimenty i boje się że sąd gdy się dowie ze idę na takie studia odbierze mi te alimenty...będę wdzięczna za waszą pomoc
misek14
Wysłany: 2010-11-10 10:05:33
Mam pytanie... Czy wybierając się na studia zaoczne, mój ojciec może złożyć wniosek o zmniejszenie alimentów??
Wysłany: 2010-11-12 11:09:38
W przypadku dzieci, które osiągnęły już pełnoletniość, należy brać pod uwagę to, czy wykazują chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na kontynuowanie nauki.
Jeżeli jednak dziecko pełnoletnie, już przygotowane do pracy, zaniedbuje studia, z własnej winy nie zdaje w terminie właściwym egzaminów, zwłaszcza powtarza lata studiów, to obowiązek rodziców dalszego dostarczania środków utrzymania i wychowania ustaje.
W Pana/Pani przypadku, rozpoczęcie studiów w trybie niestacjonarnym nie powinno byc przyczyną ustania obowiązku alimentacyjnego, jeżeli nie będzie Pan/Pani podejmować pracy, za która otrzymywanoby wynagrodzenie.
Wysłany: 2011-01-12 21:33:09
Czy należ się alimenty osobie studiującej zaocznie i do którego roku życia? Czy jeśli taka osoba by podjęła prace to czy tez alimenty mogą się jej należeć i czy każdy rodzaj zatrudnienia może podjąć?
Wysłany: 2011-01-13 19:55:32
Alimenty należą się osobie, która nie jest w stanie się utrzymać. Jednak bez przesady. osoba studiująca zaocznie także może mieć alimenty, ale trzeba wykazać, iż w ciągu dnia się uczy do egzaminów etc. Osoba pracująca, która osiąga dochód która może sama się utrzymać nie będzie miała zasądzonych alimentów. Pozdrawiam, Małgorzata Woźniak
Wysłany: 2011-01-25 20:24:38
Poczytaj - to alimenty na nowych zasadach - zwłaszcza jeśli chodzi o dorosłe dzieci http://e-prawnik.pl/domowy/prawo-rodzinne/alimenty/artykuly/wladza-rodzicielska-i-alimenty-na-nowych-zasadach-strona-3.html
Wysłany: 2011-07-22 12:02:09
Mam pytanie do alimentów, czy zostaną mi zabrane jeżeli na jeden semestr pójdę na studia zaoczne i do pracy? Potem mam zamiar przenieść się na dzienne, jak to wygląda?
dymowski16
Wysłany: 2011-12-27 09:34:47
Witam serdecznie. Jestem 19-letnim uczniem w Studium zaocznym dwu letnim. Mieszkam w innym mieście niż rodzinne. Pracuję obecnie na umowę o dzieło gdzie moje dochody są w wysokości 600-900zł. Opłata "lokum" w moim miejscu zamieszkania to 500zł. Czy w związku z tym, że pracuję a zarobki są niewystarczające na potrzeby utrzymania się, oraz uczę się tzn. zaczynam naukę na studium dwu letnim. Prawdopodobnie zacznę od nowego roku staż, czyli moje dochody będą w granicach 800zł. Do ukończenia liceum ojciec płacił mi 500zł alimentów. Co tak na pradę mogę zrobić aby uzyskać jakie kolwiek wsparcie finansowe? Bardzo proszę o pomoc.