Source: http://orzeczenia.waw.sa.gov.pl/content/$N/154500000003003_VI_ACa_000087_2012_Uz_2012-06-26_001
Timestamp: 2014-11-28 20:16:09
Legal References Found: art.385
 art.385
 art. 813
 art. 807
 art. 22
 art. 385
 art.385
 art.385
 art. 22
 art. 479
 art. 22
 art. 479
 art. 385
 art. 385
 art. 385

Document Content:
Treść orzeczenia VI ACa 87/12 - Portal Orzeczeń Sądu Apelacyjnego w WarszawieXSerwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.Portal Orzeczeń
Sądu Apelacyjnego w WarszawieBIPWyszukiwanieProsteZaawansowaneHasła tematyczneLiczba dokumentów w bazie: 3 655Ostatnia aktualizacja: 27 listopada 2014VI ACa 87/12 - wyrok Sąd Apelacyjny w Warszawie z 2012-06-264MetrykaTreśćPowołane przepisyOrzeczenia podobnedD
Sygn. akt VI ACa 87/12
Dnia 26 czerwca 2012 r.
Sędziowie – SA Ewa Śniegocka
– SA Aldona Wapińska (spr.)
Protokolant: -- sekr.sąd. Agnieszka Janik
po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2012 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa E. D., D. D., A. J. (2)
od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
z dnia 7 października 2011 r. , sygn. akt XVII AmC 1704/09
1) prostuje oczywistą niedokładność w punkcie pierwszym zaskarżonego wyroku w ten sposób, iż dotychczasowe oznaczenie (...)” zastępuje prawidłowym oznaczeniem (...)OWU- (...)”;
3) zasądza od (...) Towarzystwo (...) S.A. w W. na rzecz E. D., D. D., A. J. (2) łącznie kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję. VI ACa 87/12 U Z A S A D N I E N I E Powódki E. D., D. D., A. J. (2) wniosły w o uznanie za niedozwolone i zakazanie stosowania przez pozwanego (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w obrocie z konsumentami postanowienia zawartego we wzorcu umowy o nazwie „Załącznik do Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o oznaczeniu (...) OWU- (...) ". o treści:
oraz o zarządzenie publikacji prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek solidarnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa wskazała, że pozwany prowadzi działalność gospodarczą m.in. w zakresie usług ubezpieczeniowych. W ramach tej działalności, w obrocie z prawnym z konsumentami, posługuje się wzorcem umowy zawierającym zakwestionowane w pozwie postanowienie. W ocenie powódek postanowienie to wypełnia dyspozycję art.385
1 k.c. oraz art.385
3 pkt 17 k.c. W myśl tego zapisu jeżeli do wygaśnięcia umowy ubezpieczenia dojdzie w trakcie dwóch pierwszych lat obowiązywania polisy (objęcia ochroną ubezpieczeniową) wysokość opłaty likwidacyjnej wynosi 99%, środków wpłaconych przez konsumenta ubezpieczycielowi. Wielkość ta zmniejsza się w każdym kolejnym roku obowiązywania polisy, aż do 10 % w roku dziesiątym. Wysokość opłaty likwidacyjnej jest zdaniem powódek rażąco wygórowana i sprawia, że w przypadku wygaśnięcia umowy ubezpieczenia (np. w wypadku odstąpienia od umowy), ubezpieczony jest de facto pozbawiony możliwości zwrotu wpłaconych uprzednio składek, które przepadają na rzecz pozwanego. Tak ukształtowana zasada „odstępnego" konstytuuje regułę niezwracania ubezpieczającemu wpłaconych pieniędzy, prowadząc w ten sposób do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i rażąco niekorzystny dla konsumenta. Wygórowana wysokość „opłaty likwidacyjnej" nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia faktycznego i nie może być traktowana jako zrównoważenie kosztów działalności ubezpieczyciela, które ponosi on w związku z wykonaniem umowy. Ubezpieczyciel za prowadzenie rachunku nalicza opłatę administracyjną za zarządzanie i ryzyko, która co do zasady stanowi ekwiwalent kosztów ubezpieczyciela związanych z administrowaniem kontem ubezpieczonego. Zdaniem powódek kwestionowany zapis narusza art. 813 § 1 k.c. w zw. z art. 807 k.c., zgodnie z którymi w przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej.
Powódki podkreśliły, iż w niniejszej sprawie dokonywana jest abstrakcyjna kontrola wzorca umownego, a nie badanie konkretnej umowy zawartej miedzy pozwanym a powódkami. Chociaż pozwany w przypadku rezygnacji klienta z umowy ubezpieczenia ma prawo do zwrotu rzeczywistych kosztów poniesionych w związku z zawartą umową , to jednak proponowane przez niego stawki opłaty likwidacyjnej na poziomie 99% w pierwszych dwóch latach obowiązywania umowy ubezpieczenia są oderwane od rzeczywistych kosztów ponoszonych przez pozwanego w związku z konkretną umową, a ich wysokość jest rażąco wygórowana.
Zdaniem strony powodowej inwestycyjny charakter stosunku zobowiązaniowego nie ma znaczenia dla oceny czy powódki posiadają status konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c. Umowy zawarte na podstawie przedmiotowego wzorca umowy tj. umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, jakie zawarły z pozwanym powódki – jako osoby fizyczne – nie były związane bezpośrednio z prowadzona działalnością gospodarczą lub zawodową.
Pozwany (...) Towarzystwo (...) S.A. w W. wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódek na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Pozwany wskazywał, iż kwestionowany w pozwie wzorzec umowy (załącznik do OWU ) został doręczony powódkom już w momencie składania przez nie wniosków o zawarcie umowy, zatem już wówczas mogły się one zapoznać z jego treścią i miały czas na rozważenie wszystkich konsekwencji wynikających z zawarcia umowy, w tym skutków związanych z postanowieniami dotyczącymi opłat likwidacyjnych. Wszelkie postanowienia kształtujące stosunek umowny stron były powódkom znane, w tym kwestionowane postanowienie dotyczące opłaty likwidacyjnej i na brzmienie każdego postanowienia powódki wyraziły zgodę składając stosowne oświadczenie. Zgodnie z §26 OWU ubezpieczający może odstąpić od umowy ubezpieczenia w terminie 60 dni od jej zawarcia, składając stosowne oświadczenie. W takim wypadku, umowa obliguje ubezpieczyciela do zwrotu ubezpieczającemu wartości jego rachunku, ustalonej według wyceny Jednostek Uczestnictwa najpóźniej z dziesiątego Dnia Wyceny i zwiększonej o pobrane opłaty wskazane § 18 ust 1 pkt 1-6. Skorzystanie z tego prawa odstąpienia nie rodzi obowiązku uiszczenia opłaty likwidacyjnej, podobnie jest także w sytuacji rezygnacji konsumenta w dowolnym czasie, jeżeli w jego miejsce do umowy wstępuje wskazana przez niego osoba trzecia. Zdaniem pozwanego poszczególne postanowienia wzorca składające się na treść umowy winny być oceniane w kontekście całej treści umowy. Kontrola wzorca nie powinna abstrahować od mierników ( kryteriów) oceny wskazanych w art. 385
2 k.c., w tym treści i okoliczności zawarcia umowy. Pozwany podkreślił, iż umowa zawarta z powódkami była umową inwestycyjną, która była jednocześnie umową ubezpieczenia na życie. W ramach tej umowy ubezpieczający uzyskiwał specjalistyczny produkt inwestycyjny, który przy zaangażowaniu odpowiednich środków umożliwiał mu w miarę upływu czasu uzyskanie korzyści w postaci wzrostu wartości nabytych przez niego Jednostek Uczestnictwa stanowiących prawo do udziału w zarządzanej przez pozwanego masie majątkowej. Przedmiotowa opłata likwidacyjna została dostosowana do poziomu kosztów, jakie pozwany ponosi w związku z zawarciem i wykonaniem umowy, przy założeniu pozostawania umowy ubezpieczenia w mocy przez planowany minimalny okres 10 lat. Przedsiębiorca w stosowanym wzorcu umowy może przewidywać postanowienia określające zasady odpowiedzialności finansowej konsumenta w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy, byleby zasady tej odpowiedzialności pozostawały w związku z jego kosztami i ryzykiem. Z zapłaconych składek finansowane są w szczególności bardzo wysokie koszty związane z zawieraniem i odnawianiem umów ubezpieczenia (koszty akwizycji), obejmujące koszty bezpośrednie, w tym prowizje agentów , wynagrodzenia pracowników zajmujących się akwizycją, koszty wystawiania polis i włączania umowy do portfela, a także koszty pośrednie, w tym przypadające na daną umowę ubezpieczenia koszty reklamy i promocji produktów ubezpieczeniowych oraz koszty ogólne związane z badaniem wniosków i wystawianiem polis. Ponadto każdą umowę ubezpieczenia obciążają koszty likwidacji szkód i windykacji regresów, koszty działalności lokacyjnej (w tym koszty zarządzania lokatami, prowizje bankowe i prowizje towarzystw funduszy inwestycyjnych) oraz koszty administracyjne związane z inkasem składek, zarządzaniem portfelem umów ubezpieczenia, umów reasekuracji oraz ogólnym zarządzaniem zakładem ubezpieczeń. Rozwiązanie umowy przed końcem okresu pobierania opłat likwidacyjnych wiąże się dla pozwanego z utratą korzyści jakie spodziewał się uzyskać przy założeniu wykonywania umowy ubezpieczenia przez planowany minimalny okres 10 lat. Kwestionowana opłata likwidacyjna nie ma charakteru kary umownej jest bowiem stosowana czasowo, po upływie określonego czasu ubezpieczający ma możliwość rozwiązania umowy bez negatywnych skutków finansowych. Nie można więc przyjąć, iż sporne postanowienie stanowi klauzulę niedozwoloną w rozumieniu art.385
3 pkt 16 i 17 k.c. Pozwany wskazał, iż z klauzulami określonymi w art.385
3 k.c. nie łączy się domniemanie abuzywności.
Dodatkowo pozwany podniósł, iż kształtowanie stawek opłaty likwidacyjnej na poziomie zbliżonym do stosowanych przez niego jest powszechnie stosowaną, uzasadnioną ekonomicznie i w pełni aprobowaną przez organ nadzoru i instytucje ochrony konsumentów praktyką ubezpieczycieli oferujących umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Schemat naliczania opłaty likwidacyjnej polegający na pobieraniu wyższych opłat w pierwszych latach wykonywania umowy jest stosowany przez pozwanego od wielu już lat. W 2006 r. stosowane przez pozwanego OWU, zawierające analogiczne do kwestionowanych postanowienia, zostały skontrolowane przez UOKiK, który ich nie zakwestionował ani w zakresie wysokości, ani też sposobu pobierania opłaty likwidacyjnej.
Zdaniem pozwanego inwestycyjny charakter stosunku zobowiązaniowego łączącego go ze stroną powodową ma znaczenie nie tylko dla oceny abuzywności kwestionowanego zapisu wzorca umownego, ale także dla oceny tego, czy powódki z uwagi na charakter ich działalności kontraktowej, winny być traktowane jak o typowy konsument w rozumieniu art. 22
1 k.c. i korzystać z takiej samej ochrony jak konsument, będący stroną umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego. Wprowadzenie opłaty likwidacyjnej nie ma za zadanie umożliwić pozwanemu uzyskanie dodatkowego zysku , a jedynie zminimalizowanie ryzyka poniesienia straty .
Wyrokiem z dnia 7 października 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów:
I. uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania przez (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w W. w obrocie z konsumentami postanowień wzorca umowy o nazwie „ Załącznik do Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o oznaczeniu (...)" o treści:
II. nakazał pobranie od (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w W. na rzecz Skarbu Państwa (Kasa Sądu Okręgowego w Warszawie) kwoty 600 zł tytułem nie uiszczonych kosztów sądowych,
III. zasądził od (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w W. na rzecz E. D., D. D., A. J. (2) łącznie kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Pozwany (...) Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w W. prowadzi działalność gospodarczą m.in. w zakresie usług ubezpieczeniowych. W ramach tej działalności w stosunkach z konsumentami posługuje się wzorcem umowy o nazwie „ Załącznik do Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o oznaczeniu (...)OWU- (...)", w którym w punkcie 15 zawarte jest postanowienie o treści:
Zawarcie umowy (...) na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o oznaczeniu (...)OWU- (...) , której dotyczy przedmiotowy wzorzec umowny, jest związane z ponoszeniem przez pozwanego wysokich kosztów początkowych. Na koszty te składają się koszty wynagrodzenia pośrednika, przez którego zawierana jest umowa ubezpieczeniowa oraz koszty administracyjne, które przy zawarciu umowy dzielą się na koszty bezpośrednie (tj. koszty wystawienia polisy, oceny ryzyka medycznego przy ubezpieczeniach na życie) oraz koszty pośrednie (tj. koszty reklamy i promocji, szkoleń i wsparcia sieci sprzedaży, koszty zarządzania związane z procesem sprzedaży). W trakcie wykonywania umowy pozwany ponosi koszty administracyjne związane z utrzymaniem i obsługą polis. Koszty pośrednika zależą od umowy jaką pozwany zawarł z dystrybutorem sprzedającym dany produkt ubezpieczeniowy. Gdyby w ciągu pierwszego roku doszło do wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego, pośrednik ma obowiązek zwrotu wypłaconej mu części wynagrodzenia prowizyjnego.
Koszty wykonywania umów są różne w zależności od okresów, w których umowy są wykonywane. Nie można precyzyjnie ustalić kosztów, które mają wpływ na opłatę likwidacyjna określoną w spornym zapisie wzorca umownego. Procentowe określenie wysokości opłaty likwidacyjnej w poszczególnych latach obowiązywania tej opłaty wynika z decyzji zarządu pozwanego. Przedmiotowa opłata ma minimalizować ryzyko poniesienia przez pozwanego strat w przypadku wypowiedzenia umowy przez ubezpieczonego.
Może się zdarzyć tak, iż w konkretnym przypadku – przy takim ukształtowaniu kwestii opłaty likwidacyjnej jak w kwestionowanym postanowieniu - pozwany, w sytuacji wypowiedzenia umowy przez ubezpieczonego, uzyska z tytułu tej opłaty więcej niż faktyczne koszty poniesione przez niego w związku z zawarciem takiej umowy. Przez cały okres obowiązywania umowy ubezpieczony, w przypadku wypowiedzenia umowy, jest obowiązany ponieść tzw. opłatę od wykupu w wysokości 1% od wartości środków zgromadzonych na jego rachunku.
Oceniając powyższy stan faktyczny Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż stosownie do treści art. 479
38 k.p.c. przedmiotem postępowania prowadzonego przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest kontrola abstrakcyjna wzorca umownego stosowanego przez przedsiębiorcę w obrocie z konsumentami. Kontrola taka – w odróżnieniu do kontroli incydentalnej – polega na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy. W ramach tejże kontroli dokonuje się badania samej treści kwestionowanego wzorca umowy, a nie sposobu, czy okoliczności jego wykorzystywania w praktyce.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie mają wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy twierdzenia pozwanego, iż inwestycyjny charakter stosunku zobowiązaniowego łączącego go ze stroną powodową, ma znaczenie nie tylko dla oceny abuzywności kwestionowanego zapisu wzorca umownego, ale także dla oceny tego, czy powódki winny być traktowane jako konsument w rozumieniu art. 22
1 k.c. i korzystać z ochrony przewidzianej dla takiego konsumenta. W myśl tego przepisu za konsumenta uważa się każdą osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Umowy na podstawie kwestionowanego wzorca umowy, tj. umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, powódki zawarły z pozwanym jako osoby fizyczne i umowy te nie były związane bezpośrednio z prowadzoną przez nie działalnością gospodarczą lub zawodową.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z § 2 pkt 35 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o oznaczeniu (...)OWU- (...), którego załącznikiem jest kwestionowany w pozwie wzorzec, umowę na podstawie tego wzorca może zawrzeć – jako ubezpieczający – każda osoba fizyczna. Powódki są osobami fizycznymi, a więc w świetle art. 479
38 k.p.c. mają one legitymację do wystąpienia z powództwem wniesionym w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Odnosząc się do treści art. 385
1 § 1 k.c. Sąd ten wskazał, iż uznanie postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z obrotu wymaga łącznego spełnienia następujących przesłanek:
- prawa i obowiązki konsumenta zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy,
Fakt stosowania przez stronę pozwaną wzorca umownego zawierającego sporną klauzulę jest w niniejszej sprawie bezsporny, przy czym postanowienie to nie dotyczy jednoznacznie określonych głównych świadczeń stron w ramach umowy zawieranej w oparciu o przedmiotowy wzorzec.
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko powódek, iż sporna klauzula była narzucana konsumentowi i nie podlegała indywidualnym uzgodnieniom, bowiem o negocjowalności tej klauzuli nie może świadczyć fakt, iż kwestionowany w pozwie wzorzec umowy (załącznik do OWU) został doręczony powódkom już w momencie składania przez nie stosownych wniosków o zawarcie umowy i już wówczas mogły one zapoznać się z jego treścią oraz miały czas na rozważenie wszystkich konsekwencji wynikających z zawarcia umowy, w tym skutków związanych z postanowieniami dotyczącymi opłat likwidacyjnych. Podobnie o indywidualnym uzgodnieniu nie świadczy również to, że na kwestionowane postanowienie dotyczące opłaty likwidacyjnej powódki wyraziły zgodę składając stosowne oświadczenie, tj. podpisując umowę. Pozwany nie wykazał w żaden sposób aby konsumenci zawierający umowę w oparciu o sporny wzorzec mieli jakikolwiek rzeczywisty wpływ na kształtowanie jego treści i aby treść ta podlegała indywidualnym negocjacjom pomiędzy stronami umowy.
Oceniając czy zakwestionowany zapis kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz nakłada na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego w rozumieniu art. 385
3 pkt 17 k.c., Sąd Okręgowy wskazał, że „dobre obyczaje" to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Natomiast ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami w zakresie treści stosunku obligacyjnego, wyraża się w tworzeniu klauzul godzących w równowagę kontraktową stron (vide: wyrok SN z 13 lipca 2005r.I CK832/04, Lex nr 159111). Za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznać trzeba działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub braku doświadczenia, a więc działania traktowane powszechnie za nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych reguł, standardów postępowania. Rażące naruszenie interesów konsumentów polega zaś na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na ich niekorzyść (vide: wyrok SN z 13 lipca 2005 r. I CK 832/04, Lex nr 159111).
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko strony powodowej, iż sporne postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumentów, a przy tym nakłada na konsumenta, który odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanego odstępnego, w rozumieniu art. 385
3 pkt 17 k.c. Zgodnie bowiem z § 18 ust. 6 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o oznaczeniu (...)OWU- (...), jeżeli dojdzie do wygaśnięcia Umowy ubezpieczenia np. na skutek upływu okresu wypowiedzenia umowy, to na podstawie kwestionowanego zapisu w okresie dwóch pierwszych lat obowiązywania umowy pozwany pobierze opłatę likwidacyjną w wysokości 99% środków wpłaconych przez konsumenta – ubezpieczonego, pozwanemu – ubezpieczycielowi. Opłata ta pobierana jest z Subkonta Składek Regularnych (§ 2 pkt 29 OWU), poprzez umorzenie Jednostek Uczestnictwa (§ 2 pkt 11 OWU), przed Całkowita Wypłatą (§ 2 pkt 2 OWU) środków zgromadzonych na rachunku prowadzonym przez pozwanego na rzecz ubezpieczonego. Wysokość opłaty likwidacyjnej zmniejsza się w każdym kolejnym roku wykonywania umowy do 10 % w roku 10, po czym opłata ta zanika.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodził się z argumentami powódek, iż wysokość tej opłaty – zwłaszcza w początkowym okresie trwania umowy – jest rażąco wygórowana i powoduje, że w przypadku wygaśnięcia umowy ubezpieczony pozbawiony zostaje możliwości uzyskania zwrotu wpłaconych przez niego uprzednio składek, które przepadają na rzecz pozwanego. Wygaśniecie umowy w ciągu dwóch pierwszych lat od j