Source: https://www.kod-mazowsze.pl/balagan-zamiast-demokracji/
Timestamp: 2018-10-20 22:15:16
Legal References Found: art. 169
 art. 169
 art. 3
 art. 166
 art. 166
 art. 3

Art. 5
 art. 170

Art. 30
 art. 31
 art. 30
 art. 31

Document Content:
Bałagan zamiast demokracji – KOD Mazowsze
Obserwatorium Wyborcze przygotowało analizę projektu ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy.
Niniejsze sprawozdanie dotyczy poselskiego projektu ustawy, druk sejmowy nr 1259 z 30 stycznia 2017 r. Dwa dni po wydaniu druku sejmowego, tj. 1 lutego, projekt został skierowany do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Pierwsze czytanie miało się odbyć w tym tygodniu, ale po nieprzyjemnej reakcji ludzi na niedzielnym spotkaniu z min. Sasinem i poniedziałkowych protestach w Ożarowie Maz, nadzwyczajnych sesjach Rad Miasta Warszawy, Ożarowa Maz., Legionowa i Pruszkowa, PiS zrozumiało, że nie ma na to zgody społeczeństwa.
Projekt ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy na kilka sposobów narusza prawa mieszkańców Warszawy do posiadania władz samorządowych wyłonionych w drodze demokratycznych wyborów. Burmistrzem gminy Warszawa będzie osoba wybierana przez ludność 33 gmin stanowiących razem warszawską metropolię, a nie tylko przez ludność Warszawy. Rada metropolii będzie wybierana w sposób bardzo nierówny (w skrajnych wypadkach głos mieszkańca Warszawy będzie ważył 18 razy mniej niż głos mieszkańca jednej z podwarszawskich miejscowości). Rada ta będzie funkcjonować zgodnie z zasadą podwójnej większości, zamiast zazwyczaj stosowanych zasad większości zwykłej lub większości bezwzględnej. Zasada podwójnej większości może prowadzić do paraliżu decyzyjnego – a w przypadku takiego paraliżu prezes Rady Ministrów będzie mógł zawiesić radę i wprowadzić zarząd komisaryczny na dwa lata.
Projekt odbiera gminie Warszawa status miasta na prawach powiatu i łączy w jeden powiat Warszawę oraz 32 podwarszawskie gminy, które dotychczas należały do ośmiu różnych powiatów. Taka reforma pozbawi mieszkańców wszystkich 33 gmin sprawnie działającego samorządu miejscowego. Na przykład wbrew temu, co dzieje się we wszystkich innych powiatach w Polsce, decyzje o tworzeniu i likwidacji liceów nie będą zapadały lokalnie, blisko mieszkańców, tylko na poziomie całego ogromnego powiatu (całej metropolii). Nie wiadomo, jak będzie można sprawnie zarządzać takim powiatem, który swoimi rozmiarami będzie nieporównywalny z innymi w Polsce i którego ludność będzie liczniejsza niż ludność większości województw.
Zgodnie z dotychczas obowiązującym prawem Warszawa jest gminą miejską na prawach powiatu, która nosi nazwę „miasto stołeczne Warszawa”. Projekt, o którym tu mowa, zmienia to: gmina miejska Warszawa ma nadal istnieć w niezmienionym kształcie, ale nie będzie już nosić nazwy „miasto stołeczne Warszawa” i nie będzie już mieć statusu powiatu. Nazwa „miasto stołeczne Warszawa” będzie natomiast oznaczać metropolię warszawską, czyli nowo utworzony powiat złożony z gminy Warszawa i z 32 innych gmin.
Nieistnienie oddzielnego burmistrza i urzędu miasta Warszawy jest nie do pogodzenia z art. 169 ust. 1 konstytucji, zgodnie z którym każda jednostka samorządu terytorialnego powinna mieć własny organ wykonawczy. Jest to również nie do pogodzenia z ust. 3 tego artykułu, który przewiduje wybory organów wykonawczych (a więc wójtów). Przepis ten pozwala co prawda na ustawowe określenie zasad i trybu tych wyborów, ale nie można przecież przyjąć, że określając „zasady i tryb wyborów”, ustawa może przekazać kompetencje burmistrza organowi wybieranemu przez ogół mieszkańców metropolii – a więc przez osoby inne niż mieszkańcy gminy Warszawa.
Nieistnienie oddzielnego burmistrza i oddzielnego urzędu miasta Warszawy oznacza, że gmina będzie musiała w swych działaniach zdać się na organizację pracy ustaloną przez władze metropolii. Jest to nie do pogodzenia z cytowanym tu art. 169 ust. 4, który daje prawo gminie Warszawa (podobnie jak wszystkim innym jednostkom samorządu terytorialnego) do ustalania organizacji pracy swoich urzędów (na przykład: gdzie tworzyć delegatury urzędu miasta, aby były one bliskie mieszkańcom; jakie kompetencje nadawać poszczególnym urzędnikom).
(oficjalny tekst Karty jest po angielsku i po francusku; powyższy przekład, niedoskonały, ale wiernie oddający tekst oryginalny, został opublikowany w Dzienniku Ustaw 1994, Nr 124, poz. 607)
Tak wielka rozpiętość norm reprezentacji, niczym nieuzasadniona, jest nie do pogodzenia z zasadą równości wyborów, która jest jedną z podstawowych zasad demokracji.
Możliwość blokowania prac rady aglomeracji jest nie do pogodzenia z zapisami konstytucji o samorządzie miejscowym – zgodnie z tymi przepisami władze samorządowe powinny podejmować decyzje w imieniu mieszkańców, a nie pozostawać zablokowane. Możliwość blokady stoi w szczególnie jaskrawej sprzeczności z cytowanym wyżej art. 3 ust. 1 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego, który przewiduje „rzeczywistą zdolność wspólnot lokalnych do regulowania i zarządzania […] istotną częścią spraw publicznych”.
Dzielnice są jednostkami pomocniczymi gminy Warszawa, a nie aglomeracji – tak więc „załączniki dzielnicowe” powinny być załącznikami do budżetu gminy Warszawa, a nie do budżetu aglomeracji. Zarówno gmina Warszawa, jak i pozostałe 32 gminy wchodzące w skład aglomeracji będą mieć własne, samodzielnie uchwalane budżety. Dlaczego więc budżety dzielnic będą załącznikami do budżetu aglomeracji? Nie da się tego wytłumaczyć racjonalnie.
Pod rządami proponowanej ustawy dzielnice Warszawy będą – tak jak dotychczas – jednostkami pomocniczymi gminy Warszawa. Przeważająca część działalności dzielnic polega na zaspokajaniu potrzeb wspólnoty, jaką tworzą mieszkańcy gminy Warszawa. W tej sytuacji wymóg, aby działalność dzielnic odbywała się na podstawie budżetu uchwalonego na szczeblu samorządu wyższym niż gmina, jest nie do pogodzenia z art. 166 ust. 1 Konstytucji, który stanowi: „Zadania publiczne służące zaspokajaniu potrzeb wspólnoty samorządowej są wykonywane przez jednostkę samorządu terytorialnego jako zadania własne”.
Przejęcie przez metropolię majątku, dochody z którego mają stanowić środki finansowe dzielnic, nie tylko jest irracjonalne, ale także stanowi naruszenie art. 166 ust. 1 Konstytucji i art. 3 ust. 2 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego – z tych samych przyczyn, dla których narusza te przepisy traktowanie gospodarki finansowej dzielnic jako elementu budżetu aglomeracji.
Omawiany tu projekt ustawy jest projektem poselskim, a nie rządowym. Skutkiem tego obowiązujące w parlamencie procedury umożliwiają uchwalenie go bez żadnych konsultacji społecznych. Publiczne wypowiedzi polityków zaangażowanych w projekt i szybkość, z jaką miał on być, według pierwotnych zamysłów, procedowany w Sejmie, wyraźnie wskazują, że w istocie ani żadne konsultacje społeczne, ani, tym bardziej, żadna możliwość rozpisania referendum, nie były przewidziane. Sytuacja zmienia się jednak bardzo szybko: 6 lutego Rada Warszawy podjęłą uchwałę o rozpisaniu referendum lokalnego, a jednocześnie większość sejmowa zapowiedziała spowolnienie prac nad projektem.
Art. 5 Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego mówi: „W sprawach jakiejkolwiek zmiany lokalnych granic terytorialnych odpowiednie wspólnoty lokalne powinny być uprzednio konsultowane, ewentualnie drogą referendum tam, gdzie prawo na to zezwala.” Procedowanie nad projektem bez konsultacji społecznych stanowiłoby naruszenie tego przepisu.
Projekt, o którym tu mowa, jest sprawą dotyczącą gminy Warszawa i 32 gmin podwarszawskich, które należą do 8 powiatów (projekt spowoduje likwidację lub rozbiór każdego z tych powiatów). Jeśli projekt ten będzie procedowany bez pozostawienia mieszkańcom tych gmin i tych powiatów możliwości wypowiedzenia się w drodze referendum, to dojdzie do naruszenia art. 170 Konstytucji.
Warto odnotować, że głównym autorem projektu jest Jacek Sasin, polityk, który w roku 2014 przegrał wybory na prezydenta Warszawy, i który, biorąc pod uwagę nastroje, jakie panują w Warszawie, nie ma dużych szans na wygranie podobnych wyborów w dającej się przewidzieć przyszłości.
23 brzmi następująco: „Zasady i tryb przeprowadzania referendum w mieście stołecznym Warszawie, w tym referendum w sprawie odwołania organu miasta stołecznego Warszawy, określa odrębna ustawa”
24 ust. 5, dotyczący radnych metropolii, brzmi, jak następuje: „Radni są wybierani w wyborach bezpośrednich. Zasady i tryb przeprowadzania wyborów radnych miasta stołecznego Warszawy określa odrębna ustawa.”
24 ust. 6 zawiera następujące zdanie: „Zasady i tryb przeprowadzania wyborów prezydenta miasta stołecznego Warszawy określa odrębna ustawa.”
Projekt ustala liczbę radnych metropolii na 50 (art. 24 ust. 2). Jednocześnie projekt uzależnia tę liczbę od liczby dzielnic w gminie Warszawa (art. 24 ust. 3) i przyznaje radzie gminy Warszawa kompetencję do tworzenia, łączenia, dzielenia i znoszenia dzielnic (art. 86 ust. 2) – co oznacza, że liczba radnych metropolii będzie się zmieniać stosownie do decyzji podejmowanych przez radę gminy Warszawa.
Art. 30 ust. 1 przewiduje podejmowanie uchwał przez radę metropolii „podwójną większością głosów, chyba że ustawa stanowi inaczej”. Zgodnie z art. 31 ust. 1, rada ta „wybiera ze swego grona przewodniczącego i 1‒3 wiceprzewodniczących, w głosowaniu tajnym”. Nie wiadomo, czy wybór przewodniczącego i wiceprzewodniczących powinien być dokonany podwójną większością głosów. Projekt jest w tym punkcie niejasny. Za taką interpretacją projektu przemawia brzmienie art. 30 ust. 1 projektu oraz fakt, że ani art. 31 ust. 1, ani żaden inny przepis nie wyłącza w tym przypadku podwójnej większości. Przeciwko takiej interpretacji przemawia fakt, że głosowanie tajne oparte na zasadzie podwójnej większości byłoby w praktyce trudne do przeprowadzenia (chociaż nie byłoby to niemożliwe).
Sprawozdanie sporządził Marcin Skubiszewski
← W Warszawie w obronie sądów
Kaczyński uciekł przed KOD-em →