Source: http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/155025000000503_I_C_000885_2008_Uz_2013-07-31_001
Timestamp: 2020-02-23 22:20:26
Legal References Found: art. 50
 art. 83
 art. 20
 art. 5
 art. 471
 art. 361
 art. 355
 art. 481
 art. 455
 art. 100
 art. 113
 art. 100

Document Content:
Treść orzeczenia I C 885/08 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
I C 885/08 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2013-07-31
Sygnatura akt I C 885/08
po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2013 r. we Wrocławiu
przeciwko K. M., K. P.
I. umarza postępowanie w części obejmującej żądanie zasądzenia kwoty 47.754 zł wraz z odsetkami;
II. zasądza solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 7.943,76 zł (siedem tysięcy dziewięćset czterdzieści trzy złote 76/100) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 grudnia 2008 r. do dnia zapłaty;
IV. zasądza od powoda na rzecz każdego z pozwanych kwoty po 1.567,48 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
V. nakazuje pozwanym aby uiścili solidarnie na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwotę 680,69 zł tytułem kosztów sądowych.
Powód M. T. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od pozwanych K. M. i K. P. oraz Starostwa Powiatowego we W. solidarnie kwoty 120.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1.09.2008 r. W uzasadnieniu wskazał, że powód, jako zlecający i pozwani K. M. i K. P., jako przyjmujący zlecenie zawarli umowę na wykonanie prac projektowych, której przedmiotem było opracowanie projektu architektury i projektów branżowych na wykonanie budynku mieszkalnego w N.- Gmina C.. Pozwani przedstawili projekt, który powód przyjął za wypłatą wynagrodzenia w kwocie 4.500 zł. Pozwany K. P. projekt wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę przedstawił Starostwu Powiatowemu we W. i otrzymał decyzję zezwalająca na budowę. Powód przystąpił do wykonywania robót budowlanych. Po wykonaniu obiektu zgodnie z projektem okazało się, że wykonany obiekt zagraża bezpieczeństwu i zdrowiu ludzi albowiem połać dachowa dotyka linii energetycznej średniego napięcia. Linia ta przebiegała w ten sposób już w okresie prac projektowych i decyzji budowlanych. Zakład (...) wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nakazanie wstrzymania robót i wydania decyzji rozbiórkowej. Powód podał, że zgodnie z kosztorysem wykonał roboty budowlano- instalacyjne o wartości 140.000 zł. W chwili wniesienia pozwu przystępował do rozbiórki obiektu i miał ponosić koszty robót rozbiórkowych. Przewidywał odzysk częściowy materiałów. Pozwani winni odpowiadać za nienależyte i wadliwe wykonanie pracy projektowej skoro dach budynku styka się bezpośrednio z kablami linii średniego napięcia. Starostwo Powiatowe we W. z kolei odpowiadało za wydanie decyzji zezwalającej na budowę, pomimo jej sprzeczności z warunkami bezpieczeństwa .
W odpowiedzi na pozew pozwani K. M. i K. P. wnieśli o oddalenie powództwa. Przyznali, że zawarli z powodem ustną umowę na wykonanie prac projektowych dotyczącą budynku mieszkalnego. Wykonana przez nich dokumentacja została sporządzona z należytą wiedzą techniczną i starannością zgodnie z wypisem z planu miejscowego zagospodarowania terenu. Odległości od słupów zostały policzone przez projektanta instalacji elektrycznej zgodnie z polskimi normami. Pozwani zgodnie ze swoimi obowiązkami sporządzili informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, w której zwrócili uwagę na specyfikę projektowanego obiektu (zbliżenie kabla do budynku). Po tej informacji obowiązkiem kierownika budowy było sporządzenie planu bezpieczeństwa BIOS uwzględniającego specyfikę obiektu w pobliżu linii napięcia. Powód zakupił działkę wiedząc o bardzo małej strefie do zainwestowania i o nieskablowanej linii. Wiedział, że miejscowy plan zagospodarowania zatwierdzony został z zaleceniem skablowania linii (przeróbka napowietrznego urządzenia liniowego). Powód sam wybrał projektu domu, który został wrysowany w działkę z bardzo małym zapasem. Projekt został zatwierdzony ostatecznie w decyzji o pozwoleniu na budowę, po uprzednim uzyskaniu przez inwestora wymaganych pozwoleń, uzgodnień i opinii innych właściwych organów. Powód, jako inwestor i wykonawca sam spowodował zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi przez odsunięcie deską kabla od budynku i nałożenie na niego własnego izolatora. Pozwani w momencie uzyskania informacji, że budowa został wstrzymana zaproponowali powodowi przeprojektowanie budynku tak, aby przy najmniejszych nakładach kosztowych uniknąć kolizji, jeżeli nie zamierza ponosić kosztów skablowania linii napowietrznej. Powód nie wyraził na to zgody. Kierownik budowy sprawujący nadzór nad realizacją i bezpieczeństwem procesu inwestycyjnego nie wstrzymał robót po stwierdzeniu kolizji z linią napowietrzna, nie zawiadomił właściwych organów i dokonał wpisu do dziennika budowy. Dokumentacja projektowa jest zgodna z przepisami, kompletna i sporządzona w oparciu o wypis planu miejscowego. Podnoszone zdarzenie nastąpiło w wyniku błędnego wytyczenia budynku w terenie lub też niewykonania go zgodnie z projektem.
Postanowieniem z dnia 12.02.2009 r. Sąd Okręgowy odrzucił pozew w stosunku do Starostwa Powiatowego we W. (k. 78).
W kolejnych pismach procesowych z dnia 14.01.2009 r. (k. 35) i 13.01.2009 r. (k. 47) powód ograniczył żądanie pozwu do kwoty 80.000 zł, która odpowiadała kosztom związanym z częściową rozbiórką obiektu w zakresie materiałów, kosztów robocizny, kosztów wykonania nowego projektu przebudowy i kosztami w zakresie materiałów i robocizny na nową część budynku.
Powód w piśmie procesowym z dnia 13.01.2012 r. dalej wskazywał, że poniósł też szkodę związaną z opóźnieniem (ponad 4 lata) w zakończeniu robót i uzyskaniem odbioru końcowego budynku, co wiązało się z utratą przychodu za podnajem domu mieszkalnego. Szkoda ta wyniosła co najmniej 40.000 zł.
Na rozprawie w dniu 17.05.2012 r. (k. 393) powód ograniczył żądanie pozwu i wskazał, że domaga się kwoty 20.000 zł, w tym 11.000 zł z tytułu odszkodowania za zniszczenie materiałów i koszty robocizny oraz 9.000 zł tytułem odszkodowania za opóźnienie w wykonaniu budynku i oddaniu obiektu do użytkowania. Szkoda wyraża się utratą przychodów z czynszu, które powód mógłby osiągnąć, gdyby obiekt był oddany w terminie do użytkowania.
Ostatecznie w piśmie procesowym z 13.11.2012r. (k.429-432) sprecyzował żądanie pozwu i podał, że domaga się zapłaty kwoty 76.246 zł. Na dochodzoną sumę składają się:
- kwota 38.400 zł za szkodę powstałą w związku tym, że roboty budowlane zostały wstrzymane do dnia 30.10.2012 r., a powód w tym czasie tj. od dnia 1.09.2008r. był pozbawiony możliwości zamieszkania w budynku i płacił za podnajem innego lokalu kwotę po 800 zł miesięcznie. Opłaty netto za wynajem mieszkania w tym okresie wyniosły 38.400 zł (48 miesięcy) wraz z odsetkami od dnia 1.09.2008r.;
- kwota 11.046 zł jako zwrot wartości wykonania nowych prac projektowych oraz wartość zniszczonego materiału budowlanego i koszt wykonania nowych prac budowlanych;
- kwota 26.800 zł jako szkoda związana ze zwyżką cen materiałów budowlanych za zniszczenie materiału. Jak podaje powód cena zakupu nowych materiałów budowlanych na dzień 30.08.2008 r. wynosiła 171.100 zł, natomiast na dzień 1.10.2012 r. -197.000 zł.
Pozwani w piśmie procesowym z dnia 4.01.2013 r. (k. 442-445) podtrzymali swoje dotychczasowe twierdzenia podając, że sporządzona przez nich dokumentacja projektowa została wykonana z należytą wiedzą techniczną i starannością, zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Do wniosku o pozwolenie pozwani uzyskali wymagane opinie odpowiednich podmiotów. Zamawiający, który otrzymał wadliwą dokumentację mógł domagać się bezpłatnego usunięcia wad w oznaczonym terminie, obniżenia wynagrodzenia a w niektórych przypadkach mógł domagać się odstąpienia od umowy. Niemniej jednak pozwani nie byli wzywani przez inwestora do usunięcia wad, w ogóle nie zostali o tym fakcie powiadomieni. Również wykonawca nie powiadomił inwestora o braku możliwości realizacji inwestycji na podstawie otrzymanego projektu. Nie zostało udowodnione w trakcie procesu, że dokumentacja projektowa pozwanych jest wadliwa. Żadna instytucja nie wykazała wad dokumentacji projektowej w postaci nieprawdziwych wymiarów, nie wynika to też z opinii biegłego, który wykazał zgodność wytyczania od granic działki, lecz pracując na złym planie zagospodarowania nie miał możliwości odniesienia się do wymiarów umieszczonych na obowiązującym planie zagospodarowania terenu. Również z decyzji (...) we W. z dnia 23.12.2008 r. nie wynika fakt umyślnego fałszowania wymiarów w części projektu dotyczącej zbliżenia do linii elektrycznej. Nie można dać wiary powodowi, że przewidywał zakończenie robót budowlanych i zamieszkanie w budynku z dniem 1.09.2008 r. skoro z końcem lipca 2008 r. wstrzymano roboty budowlane, a budowa była na etapie więźby dachowej, bez przyłączy. Wykończenie budynku zajęłoby co najmniej dodatkowych 6 miesięcy. Twierdzenia powoda o wynajmowaniu lokalu za 800 zł miesięcznie pozostają w sprzeczności z jego zeznaniami złożonymi na rozprawie. Sam bowiem wskazał, że inną nieruchomość, której był właścicielem i w której zamieszkiwał sprzedał w roku 2011 i dopiero od tego czasu wynajmował lokal u wujka L. S. (1).
Powód M. T.i pozwani K. M.oraz K. P.zawarli ustną umowę na wykonanie prac projektowych, której przedmiotem było opracowanie projektu architektury budynku mieszkalnego na działce powoda nr (...)w N.Gm. C. Pozwani przedstawili projekt, który powód przyjął za wypłatą wynagrodzenia w kwocie 4.500zł.
Podstawą sporządzonego projektu był miejscowy plan zagospodarowania terenu i mapa dla celów projektowych sporządzona przez geodetę S. K.. Na miejscowym planie zagospodarowania była naniesiona linia energetyczna, która została wykazana na mapie symbolami wg obowiązujących instrukcji. Symbole te nie oddawały rzeczywistych odległości pomiędzy przewodami energetycznymi. W planie tym, w pkt. 24 ustalono skablowanie pododcinka linii napowietrznej(...) przebiegającej przez obszar planu.
W wykonanym dla powoda projekcie budynku mieszkalnego pozwani wskazali, że przez działkę powoda nr (...) w N. przebiega linia średniego napięcia i zalecano zabezpieczenie strefy linii napowietrznej.
Dowód: projekt budowlany k. 84, opis techniczny i informacja dotycząca bezpieczeństwa i ochrony zdrowia k. 60
M. T. jako inwestor, działając przez swojego pełnomocnika K. P., przedłożył do zatwierdzania Starostwu Powiatowemu W. wykonany projekt budowlany. W toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę została ujawniona kolizja z linią energetyczną. Postanowieniem z dnia 30.08.2007 r. Starosta Powiatowy wezwał K. P., jako pełnomocnika inwestora M. T. do usunięcia nieprawidłowości tj. m.in. usunięcia kolizji z napowietrzną linią energetyczną średniego napięcia i przedstawienia stanowiska zarządcy w kwestii terminu jej skablowania W odpowiedzi przedstawiony został projekt uzupełniony o informację, że kolizja nie występuje gdyż faktyczna odległość jest zgodna z normami. Projekt był opatrzony podpisem mgr inż. elektryk A. F. specjalisty sieci instalacji i urządzeń elektrycznych, na którym zamieszczono również informacje o odległości projektowanego budynku od istniejącej linii średniego napięcia określoną na 1.7 m. W przedstawionym dodatkowo opisie technicznym instalacji elektrycznych wskazano na odległości budynku od linii, z którego wynikało, że odległość ta wynosiła 1,7m (norma min. 1,6), a odległość od połaci dachowej wynosi 3.9m.
Projekt był zgodny z przepisami techniczno- budowlanymi. Starosta Powiatowy we W.zatwierdził powyższy projekt i udzielił pozwolenia na budowę decyzją nr (...) z dnia 25.09.2007 r. Decyzje te przesłał do wiadomości Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie (...).
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji mrg. inż. J. B. (1) k. 118-139, opinia uzupełniająca biegłego J. B. (1) k. 171- 174, ustna opinia uzupełniająca biegłego J. B. (1) k. 208, postanowienie nr (...) z dn. 30.08.2007 r., k. 56, decyzja Starosty Powiatu W. z dnia 25.09.2007r., k. 55, oświadczenie A. F. dot. odległości budynku od linii energetycznej k. 58, zeznania B. Ż. k. 92 zeznania G. S. k. 77, zeznania A. F. k. 93.
Linia zabudowy i granice działki zostały sprawdzone przez geodetę P. T.. Wytyczenie budynku było zgodne z danymi zawartymi w projekcie. Budynek został posadowiony w odległości 3,20m od jednej granicy działki i 6,10m od granicy prostopadłej do pierwszej, zgodnie z linią zabudowy ustaloną w miejscowym planie zagospodarowania. Położenie słupów średniego napięcia było zgodne z ich położeniem na mapie. Na projekcie zagospodarowania terenu projektu budowlanego nie było zaznaczonej odległości od osi słupa, dlatego geodeta wytaczając budynek odniósł się do granicy działki, gdzie były podane miary.
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji mrg. inż. J. B. (1) k. 118-139, opinia uzupełniająca biegłego J. B. (1) k. 171- 174, ustna opinia uzupełniająca biegłego J. B. (1) k. 208, zeznania P. T. k. 228
Pozwani K. M. i K. P. projektując budynek mieszkalny dla powoda nie uwzględnili rzeczywistych danych dotyczących położenia napowietrznej linii elektrycznej i przyjęli do projektu budynek o niewłaściwych wymiarach. Projektant zobowiązany był przed przystąpieniem do prac projektowych do analizy informacji zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Uzyskanie informacji branżowych, w tym danych dotyczących położenia napowietrznej linii elektrycznej leżało po stronie projektanta drogą inwentaryzacji lub wywiadu branżowego (od EnergaPRO). Skoro na uzupełnionym planie zagospodarowania została dodana miara 1.7 m odległości narożnika budynku od osi linii elektrycznej to powinna była zmienić się odległość posadowienia budynku. Dodatkowy wymiar wymusza, że odległość powinna być zwiększona o ponad 6 m / 3m od granicy działki. Pozwani jako projektanci powinni byli te zmiany uwzględnić w projekcie.
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu geodezji mrg. inż. J. B. (1) k. 118-139, opinia uzupełniająca k. 171- 174, ustna opinia uzupełniająca k. 208
Po wytoczeniu budynku przystąpiono do budowy obiektu. Kierownikiem budowy był inż. budownictwa G. S.. Wątpliwości, co do prowadzenia budowy w tak bliskiej odległości od linii energetycznej pojawiły się dopiero w trakcie budowy. Odległość osi przewodów od naroża budynku wynosiła 53 cm, a skrajny przewód linii zachodził 47 cm na obrys budynku. Budowa został wstrzymana pod koniec sierpnia 2008 r. Kierownik budowy dokonał wpisu w dzienniku budowy wstrzymując roboty budowlane do czasu wyjaśnienia sprawy kolizji z linią energetyczną. Dnia 5.08.2008 r. powód zawiadomił o niebezpiecznym zbliżeniu linii elektrycznej napowietrznej (...) do nowo wybudowanego budynku mieszkalnego zakład (...), następnie o tym fakcie powiadomiony został Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Przeprowadzono oględziny nieruchomości i stwierdzono zbliżenie linii napowietrznej do więźby na odległość 10 cm, co stanowiło realne zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia.
Dowód: dziennik budowy k. 36-46, zeznania A. T. k. 99
W czasie, kiedy budowa na skutek kolizji została wstrzymana pozwani proponowali powodowi zmianę projektu budowlanego. M. T. nie zgodził się na wykonanie projektu zastępczego.
Dowód: przesłuchanie pozwanego K. P., e-protokół z dnia 31.07.2012r. 09:03 15:04
Decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie (...) nr (...) z dnia 11.08.2008 r. nałożono na powoda obowiązek wstrzymania robót budowlanych prowadzonych w budynku mieszkalnym ze względu na kolizję mogącą spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia i naruszenie przepisów art. 50 ust. 1 ust. 2 i 3 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane.
Decyzją Powiatowego Inspektora Budowlanego z dnia 23.12.2008 r. nr (...)nakazano rozbiórkę części obiektu na działce (...)przez rozebranie ściany szczytowej kolankowej oraz konstrukcję więźby dachowej. Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności. (...)Inspektor Nadzoru Budowlanego na skutek uchybień proceduralnych uchylił zaskarżone postanowienie z dnia 23.12.2008 r. i przekazał sprawę do ponownego rozstrzygnięcia. Przy ponownym rozstrzygnięciu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 28.04.2009 r. powtórnie nakazał dokonanie rozbiórki części obiektu. Decyzją nr (...) z dnia 2.06.2009 r. Powiatowy Inspektora Nadzoru Budowlanego stwierdził wykonanie obowiązku nałożonego na powoda decyzją (...)z dnia 28.04.2009 r.
Dowód: Decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie (...)z dnia 11.08.2008r. nr (...)k. 52, decyzja (...)z 23.12.2008 r. k. 62-63 , decyzja (...)z dnia 28.04.2009r. k. 95 -96, Decyzja (...) nr (...)z dnia 02.06.2009r.k.101
Zaprojektowany i realizowany obiekt to budynek parterowy, z poddaszem użytkowym, bez podpiwniczenia o zwartej bryle, przykrytej dachem dwuspadowym pokrytym dachówką.
Budynek w części fundamentów, ścian konstrukcyjnych i stropu nad parterem został wykonany w 100%. Konstrukcja więźby dachowej wykonana została częściowo –zamontowano krokwie, murłaty, kleszcze. W wyniku kolizji realizowanego budynku z napowietrzną lina energetyczną średniego napięcia inwestor zmuszony był rozebrać:
-część ścianki kolankowej wykonanej z bloczków gazobetonowych na poddaszu wraz z żelbetonowym wieńcem,
-część drewnianej konstrukcji więźby dachowej i całą ścianą szczytową wykonaną z bloczków gazobetonowych.
Koszt robót budowlanych dotyczących wykonania części konstrukcji budynku, na której przebiegała linia energetyczna, w aktualnym poziomie cen, na podstawie Katalogów Nakładów Rzeczowych KNR 2-02 (...) i KNR 4-01 Roboty (...), wynosił:
-wykonanie więźby dachowej - 5.232,21zł,
- rozbiórka części więźby- 2.711, 55 zł,
łącznie 7.943, 76zł.
Średni koszt przeprojektowania konstrukcji dachu wynosiłby około 3.100 i 23% VAT =3.813zł
Dowód: opinia biegłego sądowego w zakresie szacowania nieruchomości i budownictwa lądowego A. P. k. 341- 364, ustna opinia uzupełniająca z dnia 12 .04.2012r., e-protokół (...):15 12:45 k. 389
Zakład (...)w 2012 r. przystąpił w miejscowości N., gm. (...) do ułożenia kabla ziemnego średniego napięcia i linia napowietrzna L-(...)przebiegająca przez działkę powoda nr (...)została zlikwidowana.
Dowód: Pismo T. z dnia 24.10.2012 r. k. 424, protokół oględzin nieruchomości z 20.03.2013r. k. 463
Budynek mieszkalny, którego dotyczy wykonany przez pozwanych projekt budowlany, miał docelowo służyć powodowi do własnego zamieszkania. Budowa miała się zakończyć w 2009 r. W czasie rozpoczęcia tej inwestycji powód zamieszkiwał w domu jednorodzinnym w K., którego był właścicielem. Dom ten sprzedał około lipca 2011 r. W tym samym roku powód zakupił dodatkowo jeszcze dwie inne działki, a na jednej z nich rozpoczął budowę domu, w którym obecnie zamieszkuje.
Dowód: zeznania J. M., e- protokół z dnia 26.05.2012r. (k. 478) 03:09 -07: 23, częściowo przesłuchanie powoda e-protokół z dnia 31.07.2012r. (k. 406), 00:52 - 09:03, częściowo zeznania L. S. (2), e-protokół z dnia 08.01.2013r.(k. 450), 06:46- 12:50 ,
Powód dochodził wskazanej w pozwie kwoty 120.000zł tytułem szkody w związku z niewłaściwym wykonaniem projektu budowlanego. Żądanie to było wielokrotnie modyfikowane i ostatecznie powód domagał się zapłaty kwoty 76.246 zł. Na dochodzoną sumę składały się:
- kwota 38.400zł wraz z odsetkami od dnia 1.09.2008 r. za szkodę powstałą w związku z pozbawieniem powoda możliwości zamieszkania w budowanym obiekcie i konieczności ponoszenia kosztów za podnajem innego lokalu w kwocie po 800 zł miesięcznie,
- kwota 11.046 zł, jako zwrot wartości wykonania nowych prac projektowych oraz wartość zniszczonego materiału budowlanego i koszt wykonania prac budowlanych,
- kwota 26.800 zł, jako szkoda związana ze zwyżką cen materiałów budowlanych zniszczonego materiału.
Pozwani K. M. i K. P. wnieśli o oddalenie powództwa. Wskazali, że wykonana przez nich dokumentacja nie jest wadliwa, została sporządzona z należytą wiedzą techniczną i starannością, zgodnie z wypisem z planu miejscowego zagospodarowania terenu.
Pierwszą i zasadniczą kwestią sporną w tej sprawie było zatem ustalenie czy istotnie projekt budynku, będącego własnością powoda, był przygotowany przez pozwanych w sposób prawidłowy, zgodny z wszystkimi zasadami i normami budowlanymi oraz przepisami prawa.
Sąd ustalając ostatecznie podstawy faktyczne swojego rozstrzygnięcia brał pod uwagę zeznania wszystkich świadków, dowód z opinii biegłego J. B. oraz dokumenty złożone do akt sprawy. Ostatecznie w oparciu o te dowody, a zwłaszcza opierając się na opinii biegłego stwierdził, że projekt nie został wykonany w sposób należyty. Doszło bowiem do naruszenia art. 20 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 8 prawa budowlanego określających obowiązek właściwego posadowienia budynku na działce. Te wymiary posadowienia budynku, które określone zostały przez pozwanych w projekcie, nie były możliwe do zrealizowania jednocześnie. Biegły w sposób wyczerpujący i przekonywujący ustosunkował się do zarzutów pozwanych (k. 155-158). Jak wynika z treści opinii uzupełniającej i szczegółowych ustaleń poczynionych przez biegłego w terenie, nie było możliwe posadowienie budynku w odległości 6 m od jednej granicy, 3 m od drugiej granicy działki i jednocześnie w odległości od osi linii napowietrznej średniego napięcie wynoszącej 1.7m. W ocenie Sądu przy dochowaniu należytej staranności pozwani winni byli dostrzec, że zachowanie tych trzech wymiarów w posadowieniu budynku na działce powoda jednocześnie nie było możliwe. W wypisie z planu zagospodarowania, załączonym do dokumentacji w pkt 2 „ustala się skablowanie odcinka linii napowietrznej średniego napięcia L- (...) przebiegającej przez obszar planu”. Projektant wystąpił o warunki przyłączenia do EnergiaPro, które w swojej treści nie odnoszą się konieczności skablowania. Ustalenia planu miejscowego w tym zakresie nie wprowadzają zakazu lokalizacji budynków do czasu skablowania istniejących linii. Dla projektanta oznaczać to powinno, że na gruncie istnieje linia energetyczna napowietrzna, a projektowany budynek posiadać powinien takie gabaryty, które odpowiadałyby temu faktowi. W sytuacji, gdy mapa do celów projektowych nie zawiera szczegółowych informacji dotyczących wysokości linii napowietrznych przebiegających przez działkę objętą zainteresowaniem, to do projektanta należy ocena możliwości jej zagospodarowania zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pozwani powinni dokonać pomiarów przy pomocy specjalistów z branży elektrycznej i przy uwzględnieniu maksymalnych zwisów linii napowietrznej. Uzyskanie tych danych możliwe też było drogą inwentaryzacji w terenie. Projektant powinien koordynować całość, po uzgodnieniu z branżystami. Autor projektu odpowiada za zawartość projektu. W związku z tym Sąd uznał, że projekt sporządzony został przez pozwanych z naruszeniem przepisów prawa budowlanego, a zatem zobowiązanie pozwanych wobec powoda wykonane zostało w sposób niewłaściwy.
Podstawą odpowiedzialności pozwanych jest art. 471 kc statuujący odpowiedzialność za szkodę spowodowaną nienależytym wykonaniem zobowiązania.
Na odszkodowanie, którego domagał się powód składały się kwoty, które były wielokrotnie w trakcie procesu modyfikowane. Odnosząc się do ostatecznego kształtu żądania Sąd uznał, że w znacznej części żądanie to nie zostało udowodnione.
Nie zasługiwało na uwzględnienie roszczenie zasądzenia kwoty 38.400zł, stanowiącej równowartość opłat za podnajem nieruchomości, które jak powód podaje, musiał ponosić by móc zamieszkiwać w czasie, kiedy inwestycja budowlana została wstrzymana, tj. w okresie od 1.09.2008r. do 30.10.2012r. w wysokości 800 zł miesięcznie. Po pierwsze brak jest adekwatnego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy tym zdarzeniem, które miało wywołać szkodę w majątku powoda, a tą szkodą, którą powód wylicza ( art. 361 kc). W chwili rozpoczęcia inwestycji budowlanej, jak sam powód oświadczył, zamieszkiwał w domu będącym przedmiotem jego prawa własności. W trakcie postępowania, w roku 2011 r. nieruchomość ta została sprzedana. Dopiero od tego czasu powód miał podnajmować lokal mieszkalny u krewnego. W tym samym czasie zresztą powód nabył dwie inne nieruchomości, przy czym na jednej z nich rozpoczął wznoszenie obiektu mieszkalnego, w którym następnie zamieszkał. W ocenie Sądu ta ewentualna szkoda, która miałaby powstać w majątku pozwanego nie jest efektem działań pozwanych, ale tego, że powód zdecydował się sprzedać dom i nie dysponując lokalem w tym samym czasie realizował inną inwestycję budowlaną. Dlatego też Sąd uznał, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy niewłaściwym zaprojektowaniem budynku przez pozwanych a kosztami najmu.
Pomijając tę okoliczność, to dodatkowo stwierdzić trzeba, że powód nie udowodnił, iż istotnie zapłacił kwotę 38.400 zł. Poza samymi twierdzeniami powód nie wykazał, ażeby w okresie do lutego 2012 r. komukolwiek przekazywać jakikolwiek kwoty. W okresie po lutym 2012 r. wprawdzie- jak twierdził świadek S. - powód miał przekazywać mu kwoty po 800 zł miesięcznie, jednakże biorąc po uwagę sprzeczne oświadczenia samego powoda, co do terminu, kiedy miał być dostępny lokal który wznosił i okresu, w którym zmuszony był podnajmować inny lokal oraz oświadczenia świadka co do okresu w jakim powód u niego zamieszkiwał, stwierdzić trzeba, że zeznania te są tak dalece rozbieżne, że należy uznać je za niewiarygodne. Odmawiając im wiarygodności Sąd wziął również pod uwagę to, że świadek L. S. (2) jest bliskim krewnym powoda. Również same oświadczenia powoda ze względu na liczne sprzeczności należy traktować z dużym dystansem.
Nieudowodnione zostało również żądanie zasądzenia kwoty 26.800 zł, stanowiącej różnicę w wartości zniszczonego materiału budowlanego i kosztów wykonania nowych prac budowlanych. Powód przedstawił własne wyliczenie, z którego wynika, że cena zakupu nowych materiałów budowlanych na dzień 30.08.2008 r. wynosiła 171.100zł, natomiast na dzień 1.10.2012r. wyniosła już 197.000 zł. Uznać jednak trzeba, że żądanie oparte jest jedynie na samych twierdzeniach powoda, nie poparte wnioskami dowodowymi.
Na uwzględnienie natomiast zasługiwało roszczenie w części obejmującej odszkodowanie za koszt zniszczonego materiału budowlanego i koszt wykonania prac budowlanych. Sąd uznał, że istotnie wykonanie więźby dachowej, a następnie jej rozbiórka w rezultacie wydania przed organy nadzoru decyzji będącej konsekwencją nieprawidłowego zaprojektowania budowanego obiektu, doprowadziło do powstania szkody w majątku powoda.
Wysokość zasądzonego w tej części odszkodowania 7.943,76 zł ustalona została na podstawie opinii biegłej w zakresie szacowania nieruchomości A. P., która to opinia nie była kwestionowana przez strony. Sąd nie znalazł podstaw do zasądzenia dalszej kwoty wskazanej w opinii w wysokości 3.813 zł stanowiącej koszt przeprojektowania konstrukcji dachu albowiem uznał, że w obecnej sytuacji, wobec skablowania napowietrznej linii energetycznej, taka potrzeba nie zachodzi. W związku z tym to żądanie w tej części było niezasadne.
Odnosząc się jeszcze do kwestii podniesionej w ostatnim piśmie procesowym powoda (k. 469) tj. wniosku o przeprowadzenie dalszych dowodów i przesłuchania świadka P. S. na okoliczność ustalenia wartości prac wykończeniowych zrealizowanych w budynku w N. Sąd uznał, że nie ma związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem, które miało wywołać szkodę (wadliwa dokumentacja) a kosztami prac wykończeniowych. Powód koszty wykończeniowe musiałby ponieść niezależnie od tego, czy doszłoby do zdarzenia, wywołującego szkodę. W ocenie Sądu wysokość szkody wywołana nienależytym wykonaniem zlecenia przez pozwanych (nieprawidłowym zaprojektowaniem budynku) sprowadza się do kosztów związanych z realizacją i rozbiórką więźby dachowej i są to koszty, o których mowa we wskazanej opinii biegłego A. P.. Z tego też powodu wniosek dowodowy powoda, jako bezprzedmiotowy, a nadto sprekludowany został oddalony /na rozprawie w dniu 23.12.2008 r., k. 32, zakreślono pełnomocnikom 21-dniowy termin do składania wniosków dowodowych/.
Mając te wszystkie okoliczności na uwadze Sąd zasądził w pkt II wyroku kwotę 7.943, 76zł.
Wobec ograniczenia żądania pozwu z kwoty 120.000 zł do kwoty 76.246 zł Sąd postępowanie w części obejmującej kwotę 47.754 zł umorzył na podstawie art. 355 §1 kpc.
W pozostałym zakresie (co do kwoty 64.302,24 zł) Sąd oddalił powództwo ( pkt III wyroku).
Rozstrzygnięcie co do odsetek Sąd wydał w oparciu o art. 481 k.c., zgodnie, ·z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi (§1), zaś wysokość odsetek może wynikać albo z umowy stron, albo – w razie jej braku – należne są odsetki ustawowe (§2). O opóźnieniu można mówić jedynie, gdy nadszedł już termin spełnienia świadczenia – zaś zgodnie z ogólną regułą zawartą w art. 455 k.c. termin spełnienia świadczenia może być oznaczony przez strony albo obowiązujące przepisy, może też wynikać z właściwości zobowiązania, a jeśli nie zachodzi żadna z tych sytuacji – świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Roszczenie powoda zostało zgłoszone poprzez doręczenie odpisu pozwu pozwanemu. Jak wynika z adnotacji poczty pozew został doręczony pozwanym w dniu 1.12.2008 r. i 2.12.2008 r., stąd Sąd przyjął, że pozwani winni byli spełnić swoje zobowiązanie w terminie 14 dni i dlatego uznał, że odsetki są należne od dnia następnego, czyli od dnia 17.12.2008r.
Podstawę orzeczenia o kosztach zawartego w punkcie III wyroku stanowił przepis art. 100 zdanie pierwsze k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań, koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Wyrażona w tym przepisie zasada kompensaty kosztów procesu znajduje zastosowanie w wypadku częściowego uwzględnienia żądań, co miało miejsce w sprawie będącej przedmiotem postępowania. Powód wygrał sprawę w 6,66 % i w tym stosunku zostały rozliczone koszty zastępstwa procesowego stron, których wysokość w kwocie 3.617zł ustalona została na podstawie § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu wraz z opłatą od pełnomocnictwa 17 zł. Na tej podstawie Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanych kwoty po 1567,48 zł.
W pkt V wyroku, mając na uwadze, że powód został zwolniony z kosztów sądowych w całości, Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 kpc nakazał pozwanym uiszczenie solidarnie na rzecz Skarbu Państwa po 680,69 zł, która to kwota stanowi 7 % nieuiszczonych kosztów sądowych (opłaty sądowej od pozwu 6.000 zł i kosztów opinii biegłych 4.220, 68zł).
2) odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda,
Dodano: 21 stycznia 2014 , Opublikował(a): Iwona Gertrudziak