Source: http://blog.kairp.pl/blog/30
Timestamp: 2019-01-16 18:41:11
Legal References Found: art. 86
 art. 264
 art. 772
 art. 97
 art. 860
 art. 865
 art. 471
 art. 864
 art. 869
 art. 874
 art. 869
 art. 52
 art. 52
 art. 18
 art. 10
 art. 18
 art. 18
 art. 21
 art. 197
 art. 197
 art. 22
 art. 23
 art. 5051
 art. 5051
 art. 5051
 art. 4841
 art. 4971
 art. 169

Document Content:
Blog prawniczy - Kancelaria Adwokacka Tumielewicz | Szczecin
Blog prawniczy zespołu Kancelarii Adwokackiej Krzysztofa Tumielewicza
Odszkodowanie adwokatura nowelizacja eksces intensywny odszkodowania zobowiązania adwokat szczecin darowizna prawo cywilne sprawa karna zabójstwo 148 KK małżonkowie rozwód alimenty zadośćuczynienie uniewinnienie prawo karne obrona w sprawie karnej postępowanie cywilne Szczecin: brutalne aresztowanie za nagrywanie policjantów ojczym pozbawienie zarządu areszt szczecin spółka cywilna świadczenia alimentacyjne gwarancja adwokat Krzysztof Tumielewicz wykroczenie tumielewicz rękojmia oszustwo wystąpienie ze spółki cywilnej stłuczka wady rzeczy sprzedanej adwokat Krzysztof Tumieleiwcz odpowiedzialność wspólników parking kancelaria umowa sprzedaży roszczenia matki dziecka pozamałżeńskiego prawo pracy art. 86 kodeksu wykroczeń uprawnienia kupującego dziecko spoza małżeństwa postępowanie mediacyjne reklamacja odwołanie od wypowiedzenia mediacja odwołanie darowizny skazanie be rozprawy władza rodzicielska 23a kpk rażąca niewdzięczność konsensualne zakończenie procesu karnego wniosek o skazanie a nieumyślne spowodowanie śmierci pozbawienie władzy rodzicielskiej odpowiedzialność solidarna podział majątku Przepadek użytkowanie konfiskata wysokie odszkodowanie ograniczone prawo rzeczowe zwykłe potrzeby rodziny zabezpieczenie alimentów zarządca drogi tymczasowy areszt prawo rzeczowe postępowanie karne wniosek o udzielenie zabezpieczenia dziura w drodze nieumyślne spowodowanie śmierci konkubinat procedura karna zgłoszenie darowizny szkoda drogowa areszt rozliczenie konkubinatu zmiany w KPK zwolnienie z podatku kierownik budowy 155 KK rozliczenia majątkowe po ustaniu konkubinatu odpowiedzialność podatki uwzględnione powództwo bezpodstawne wzbogacenie majątek wspólny tymczasowe aresztowanie Jazda pod wpływem ochrona własności zasady odpowiedzialności środki zapobiegawcze zakaz prowadzenia pojazdów ubezpieczenie OC renta wyrok zaoczny zażalenie na tymczasowe aresztowanie autocasco postępowanie nakazowe kodeks cywilny sprzeciw od wyroku zaocznego szkoda częściowa postępowanie upominawcze wysokość renty niestawiennictwo na pierwszej rozprawie kodeks karny skarbowy Wypadek nakaz zapłaty skarga na czynności komornika rygor natychmiastowej wykonalności kodeks karny szkody komunikacyjne Taktyka obrony Odpowiedzialność karna adwokata http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/34577/007.pdf postępowanie egzekucyjne szkody łowieckie pokrzywdzona uniewinnienie adwokata egzekucja prawo ochrony konkurencji i konsumenta #podziałmajątku #nieruchomość #rozliczenia #majątekwspólny pomocnictwo doręczenie zastępcze prezes UOKiK kodeks postępowania karnego #kompensata #świadczenie rozdzielność majątkowa kontrola administracyjna adow przymusowy ustrój majątkowy domniemanie dotarcia do rąk adresata klauzule abuzywne odpowiedzialność odszkodowawcza umowa zawarta na odległość przywrócenie terminu niedozwolone postanowienia umowne refundacja leków umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa przesyłki w postępowaniu cywilnym konsument odpowiedzialność lekarzy prawo odstąpienia dorosły domownik przedsiębiorca NFZ prawa konsumenta macocha zarząd majątkiem wspólnym małżonków umowa z NFZ obrona konieczna pasierb małżeństwo
autor Sandra Wylegała, 25 lutego 2017
Ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. z 2016 r., poz. 2255) wprowadzono szereg zmian w prawie pracy, które weszły w życie w dniu 01 stycznia 2017 r.
Po pierwsze, ustawa wydłużyła terminy odwołania od wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę i oświadczenia o odmowie przyjęcia do pracy. Dotychczas, terminy te wynosiły 7 dni w przypadku wypowiedzenia i 14 dni w przypadku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Po nowelizacji art. 264 Kodeksu pracy otrzymał następujące brzmienie:
Terminy na odwołanie zostały więc znacznie wydłużone.
Ustawa nowelizująca wprowadziła także zmiany w zakresie regulaminów obowiązkowych dla pracodawców (art. 104 i art. 772 Kodeksu pracy).
Od 01 stycznia 2017 r. obowiązek wprowadzenia regulaminów pracy i wynagrodzenia spoczywa na pracodawcach zatrudniających co najmniej 50 pracowników, jeżeli nie są oni w tym zakresie objęci układem zbiorowym pracy. Do tej pory obowiązek taki spoczywał na pracodawcach zatrudniających co najmniej 20 pracowników.
W przypadku pracodawców zatrudniajacych co najmniej 20 pracowników, a mniej niż 50 pracowników, wprowadzenie regulaminów ma charakter fakultatywny. Taki pracodawca będzie zobowiązany do wydania regulaminu jedynie wówczas, gdy z wnioskiem wystąpi zakładowa organizacja związkowa.
Istotne zmiany ustawa wprowadziła także w art. 97 KP. Przepis dotyczy świadectw pracy pracowników i stanowi o tym, iż pracodawca od 01 stycznia 2017 r. nie będzie zobowiązany do wydawania świadectw pracy pracownikowi, jeżeli zamierza nawiązać z nim kolejny stosunek pracy w ciągu 7 dni od rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniego. Obowiązek wydania świadectwa, w powyższym przypadku, pojawi się natomiast, gdy pracownik złoży wniosek w formie papierowej lub elektronicznej. Pracodawca będzie wówczas zobowiązany wydać świadectwo w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku.
Ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. został zniesiony również obowiązek wydawania świadectw pracy za zakończone okresy zatrudnienia na podstawie umów o pracę na okres próbny lub na czas określony u danego pracodawcy po upływie 24 miesięcy zatrudnienia.
Natomiast przepisy przejściowe zobowiązują pracodawców do wydania pracownikom, zatrudnionym 01 stycznia 2017 r. na podstawie kolejnej umowy o pracę zawartej na okres próbny lub na czas określony u danego pracodawcy, świadectw pracy za zakończone do 01 stycznia 2017 r. okresy zatrudnienia, za które dotychczas nie wydawano świadectw pracy. Termin na realizację tego obowiązku mija w dniu 30 czerwca 2017 r.
Nadto, nowelizacja zastrzega formę pisemną pod rygorem nieważności dla umów o współodpowiedzialności materialnej za mienie powierzone. Przy czym umowy, które zostały zawarte przed 01 stycznia 2017 r. bez zachowania formy pisemnej zachowują swoją ważność.
Ustawą nowelizującą wprowadzono także zmiany w ustawie z dnia 04 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 800 i 1984). Od dnia 01 stycznia 2017 r. pracodawcy, którzy zatrudniają co najmniej 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty mają obowiązek tworzenia zakładowego funduszu. Natomiast pracodawcy, którzy zatrudniają co najmniej 20, ale mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, muszą obowiązkowo utworzyć fundusz na wniosek zakładowej organizacji związkowej (czyli analogicznie jak w przypadku tworzenia regulaminów obowiązkowych).
autor Sandra Wylegała, 23 lutego 2017
Spółka cywilna, w przeciwieństwie do spółek prawa handlowego, nie jest osobą prawną i nie funkcjonuje w obrocie jako podmiot prawa. Spółka ta regulowana jest w Kodeksie cywilnym w art. 860 – 875. Rozumie się przez nią umowę wspólników, którzy zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działalnie w sposób oznaczony. Spółka cywilna nie jest przedsiębiorcą, natomiast status taki posiadają jej wspólnicy w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.
Umowa spółki powinna wskazywać cel gospodarczy oraz postanowienie o zobowiązaniu się wspólników do osiągnięcia tego celu. Ponadto, powinna określać samych wspólników. Wspólnicy mogą uregulować w umowie zasady zarządzania spółką, sposób jej reprezentacji, zasady uczestniczenia w zyskach i stratach oraz przyczyny powodujące wygaśnięcie spółki. Uregulowanie tych kwestii ma jednak charakter dobrowolny (w braku takiej regulacji stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego).
Podkreślenia wymaga, że dla umowy spółki cywilnej ustawodawca wymaga zachowania formy pisemnej.
Zgodnie z KC, każdy wspólnik ma prawo prowadzić sprawy spółki (chyba że umowa stanowi inaczej) oraz reprezentować spółkę w takich granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw. W myśl art. 865 § 2 KC każdy wspólnik może bez uprzedniej uchwały wspólników prowadzić sprawy, które nie przekraczają zakresu zwykłych czynności spółki. Natomiast, gdyby przed zakończeniem takiej sprawy, któryś ze wspólników sprzeciwił się jej prowadzeniu, potrzebna jest uchwała wspólników.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1997 r. (I CKN 70/97):
„Przy rozstrzyganiu, czy dana czynność prawna należy, czy też nie należy do zwykłych czynności spółki cywilnej, trzeba mieć na względzie okoliczności konkretnego przypadku, a w szczególności cel i determinowany nim rodzaj działalności spółki, przynależność ocenianej czynności do tego rodzaju działalności oraz jej doniosłość z punktu widzenia rozmiaru tej działalności”.
Zachowania przekraczające zakres zwykłych czynności wiążą się z reguły z użyciem większych środków finansowych czy z zaciąganiem zobowiązań. Natomiast zwykłe czynności dotyczą głównie bieżących spraw spółki.
Sprzeciw nie wymaga formy szczególnej, musi być natomiast wyraźny i skierowany bezpośrednio przeciwko konkretnej czynności. Jeżeli jeden ze wspólników swoim działaniem przyczynił się do powstania szkody można dochodzić odszkodowania na mocy art. 471 i n. KC.
Uchwały wspólników są wymagane także w przypadku czynności przekraczających zwykły zarząd.
Spółka cywilna jest jedynym typem spółki, w której wspólnicy nie mają obowiązku wniesienia wkładów. Oznacza to, że spółka cywilna może funkcjonować jako spółka bezwkładowa.
Z uwagi na to, że spółka cywilna nie jest osobą prawną, a tworzy jedynie stosunek obligacyjny pomiędzy wspólnikami, wniesienie przez wspólnika wkładu następuje poprzez przeniesienie tego wkładu na rzecz wszystkich wspólników.
Odpowiedzialność wspólników za zobowiązania
Zgodnie z art. 864 KC, za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie, przy czym ich odpowiedzialność ma charakter nieograniczony i osobisty. Nie oznacza to jednak, że wierzyciel może od razu kierować egzekucję przeciwko wspólnikom spółki. Dopiero bowiem w sytuacji, gdy majątek spółki okaże się niewystarczający na pokrycie długów, wierzyciel może wystąpić o tytuł wykonawczy przeciwko któremukolwiek wspólnikowi. Odpowiedzialność solidarna rodzi bowiem taki skutek, że wierzyciel może żądać zaspokojenia swojej wierzytelności zarówno od wszystkich wspólników spółki cywilnej, jak i od każdego z osobna. Jeżeli wierzyciel zwróci się tylko do jednego wspólnika, a ten wspólnik zaspokoi jego roszczenie – wspólnikowi przysługuje roszczenie regresowe wobec pozostałych wspólników.
Ponieważ odpowiedzialność w spółce cywilnej jest solidarna, nie ma znaczenia, który ze wspólników bezpośrednio przyczyni się do powstania wierzytelności. Nawet gdy dług pojawi się z winy wyłącznie jednego współwłaściciela, to i tak reszta wspólników musi ponieść konsekwencje z nim związane. Ostatecznie, każdy wspólnik będzie obciążony częścią wierzytelności.
Należy pamiętać o tym, że występujący wspólnik ponosi odpowiedzialność za te zobowiązania, które powstały w czasie, gdy był wspólnikiem. Za zobowiązania powstałe po dniu wystąpienia, odpowiedzialność ponoszą wyłącznie aktualni wspólnicy spółki. Wobec tego, wystąpienie ze spółki nie zwolni wspólnika z ponoszenia odpowiedzialności za długi, które powstały gdy był w spółce.
Wystąpienie ze spółki cywilnej
Z uwagi na to, ze spółka cywilna jest umową, istotne znaczenie odgrywa wzajemne zaufanie stron, a także osobiste współdziałanie wspólników dla osiągnięcia zamierzonego celu. Jak w takim razie wystąpić ze spółki?
Przepisy Kodeksu cywilnego dopuszczają możliwość zmiany składu osobowego w spółce cywilnej. Przede wszystkim zmiana taka może nastąpić w drodze zmiany umowy spółki, a więc złożenia w tym zakresie zgodnych oświadczeń woli przez wszystkich wspólników. W braku porozumienia, gdy spółka została zawarta na czas nieokreślony, każdy wspólnik może wystąpić ze spółki wypowiadając swój udział na trzy miesiące naprzód na koniec roku obrachunkowego.
Inny sposób opuszczenia spółki przewiduje art. 869 § 2 KC. Na podstawie wskazanego przepisu wspólnik może wypowiedzieć swój udział bez zachowania terminów wypowiedzenia. Przesłanką takiego zachowania są jednak tzw. „ważne powody”. Ocena „ważnych powodów” ma charakter jednostkowy i dokonywana jest na podstawie konkretnych okoliczności danego przypadku. W szczególności wskazać można na sytuację rodzinną wspólnika, jego długotrwałą chorobę, dłuższą nieobecność spowodowaną np. wyjazdem. Wypowiedzenie mogą też uzasadniać: naruszenie obowiązku lojalności przez pozostałych wspólników, zaprzestanie przez pozostałych wspólników współdziałania dla określonego celu, nieuczciwe postępowanie lub nierzetelne wykonywanie obowiązków przez pozostałych wspólników, konflikt z pozostałymi wspólnikami uniemożliwiający zgodne współdziałanie w spółce. Jeżeli ziściła się któraś z powyższych przesłanek, wspóllnik moze wypowiedzieć swój udział w spółce ze skutkiem natychmiastowym, a więc bez zachowania terminu określonego w umowie spółki czy w ustawie.
Ponadto, prawo do wypowiedzenia udziału w spółce przysługuje wierzycielowi osobistemu wspólnika, jeżeli w ciągu ostatnich 6 miesięcy prowadzona była nieskuteczna egzekucja z ruchomości wspólnika, a wierzyciel osobisty uzyskał zajęcie praw przysługujących wspólnikowi na wypadek wystąpienia ze spółki lub jej rozwiązania.
Wspólnikowi, który występuje ze spółki zwraca się w naturze rzeczy, które wniósł do spółki do używania oraz wypłaca się w pieniądzu wartość jego wkładu oznaczoną w umowie spółki. Nadto, wypłaca się taką część majątku wspólnego pozostałego po odliczeniu wartości wkładów wszystkich wspólników, jaka odpowiada stosunkowi, w którym występujący wspólnik uczestniczył w zyskach spółki.
Skutkiem wystąpienia wspólnika jest zerwanie tzw. węzła obligacyjnego spółki – wspólnik występujący przestaje być stroną umowy spółki. Ustają więc stosunki prawne łączące tego wspólnika z pozostałymi wspólnikami. Wygasają wszystkie prawa i obowiązki zarówno o charakterze majątkowym, jak i organizacyjnym. Jeżeli jednak przed wystąpieniem wspólnika powstały po jego stronie wierzytelności, w szczególności o wypłatę zysku, wierzytelności te nadal mu przysługują. W sferze stosunków prawnorzeczowych, występujący wspólnik przestaje być podmiotem stosunku prawnego wspólności łącznej, obejmującej wspólny majątek wspólników.
Spółkę można też „opuścić” na skutek jej rozwiązania przez sąd. O rozwiązaniu spółki w ten sposób mówi art. 874 KC. Przesłanką ingerencji sądu są jednak „ważne powody”. Zaznacza się, że do kategorii „ważnych powodów”, uzasadniających wszczęcie postępowania w sądzie, należą przyczyny dotyczące nie tylko jednego wspólnika lub grupy wspólników, ale dotyczące bytu spółki jako całości. Pojęcie ważnych powodów w rozumieniu tego artykułu nie musi być tożsame z ważnymi powodami w rozumieniu art. 869 par. 2 KC. Jako „ważne powody” wymienia się np. zablokowanie możliwości podejmowania uchwał w ważnych sprawach spółki, niedające się usunąć konflikty między wspólnikami, utrata dobrego imienia spółki lub poszczególnych wspólników, niegospodarność, wystąpienie niepokonywalnych trudności w działalności spółki, odejście ze spółki osób, na których wiedzy opierała się działalność spółki.
Rozdzielność majątkowa ustanowiona przez sąd nosi również nazwę przymusowego ustroju majątkowego. Ustrój ten powstaje zatem niezależnie od woli małżonków, lecz jest skutkiem orzeczenia zapadłego w wyniku uwzględnienia przez sąd żądania jednego z małżonków (art. 52 § 1) lub uwzględnienia żądania wierzyciela jednego z małżonków (art. 52 § 1a). Istotne jest przy tym, że ustrój ten jest skuteczny wobec osób trzecich i osoby te, nie muszą wiedzieć o jego obowiązywaniu, jak ma to miejsce przy umownym ustroju rozdzielności majątkowej, zawieranym przed notariuszem.
Zgodnie z art. 52 § 1 k.r.o., z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. „Przez ważne powody - w ujęciu art. 52 ( 1 k.r.o. - rozumie się ogólnie takie okoliczności, które sprawiają, że w konkretnej sytuacji faktycznej wspólność majątkowa nie służy dobru drugiego z małżonków, a nawet prowadzi do sytuacji sprzecznej z zasadami prawa rodzinnego. Przez ważne powody rozumie się nie tylko okoliczności natury majątkowej np. trwonienie przez jednego z małżonków dorobku, lecz także okoliczności stwarzające sytuację, w której wykonywanie zarządu przez każdego z małżonków ich wspólnym majątkiem jest niemożliwe lub znacznie utrudnione.”( Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1998 r., I CKN 906/97).
Nie tylko małżonek może wystąpić do sądu z żądaniem ustanowienia rozdzielności majątkowej. Legitymację czynną posiada bowiem również wierzyciel jednego z małżonków. Przesłanką wystąpienia wierzyciela z powództwem o ustanowienie rozdzielności majątkowej jest dysponowanie przez niego tytułem wykonawczym przeciwko małżonkowi oraz uprawdopodobnienie, że zaspokojenie wierzytelności wymaga dokonania podziału majątku wspólnego.
Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. Sąd ma zatem możliwość oznaczenia daty powstania rozdzielności majątkowej pomiędzy dniem wytoczenia powództwa a dniem wydania wyroku. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu. Ustanowienie rozdzielności majątkowej z datą wsteczną zostało zatem ograniczone do wystąpienia sytuacji wyjątkowej. W ustawie podano jedynie przykładowy „wyjątkowy wypadek”, którym jest pozostawanie przez małżonków w separacji faktycznej, a więc życie w rozłączeniu. „Zniesienie wspólności z określoną wcześniejszą datą jest możliwe o tyle tylko, o ile w tej dacie istniały już ważne powody zniesienia wspólności. Rozpoznając żądanie zniesienia wspólności z wcześniejszą datą, należy mieć przy tym na uwadze, czy uwzględnieniu tego żądania nie sprzeciwia się interes rodziny lub interes wierzycieli małżonków” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1997 r., I CKN 238/97).
Ustanowienie rozdzielności majątkowej przez sąd na żądanie jednego z małżonków nie wyłącza zawarcia przez małżonków umowy majątkowej małżeńskiej. W przypadku więc gdy mamy do czynienia ze zmianą okoliczności która powoduje ustanie ważnych powodów (np. małżonkowie pozostający w rozłączeniu ponownie zamieszkują wspólnie i przywracają normalne relacje małżeńskie), które były podstawą ustanowienia rozdzielności majątkowej, możliwa jest - zgodnie z wolą małżonków - zmiana w ich sferze majątkowej.
Z kolei gdy rozdzielność majątkowa została ustanowiona na żądanie wierzyciela, małżonkowie mogą zawrzeć umowę majątkową małżeńską po dokonaniu podziału majątku wspólnego lub po uzyskaniu przez wierzyciela zabezpieczenia, albo zaspokojenia wierzytelności, lub po upływie trzech lat od ustanowienia rozdzielności.
Pomocnictwo w polskim prawie karnym zostało uregulowane po raz pierwszy w kodeksie karnym z 1932 r. Była to regulacja niezwykle krótka, ograniczająca się do wskazania, że pomocnik poniesie odpowiedzialność gdy udzieli pomocy czynem lub słowem. To właśnie na gruncie kodeksu z 1932 r. powstało rozróżnienie na pomocnictwo psychiczne (udzielenie pomocy słowem) i fizyczne (udzielenie pomocy czynem). Uznawano wówczas że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym które może być popełnione tylko umyślnie. Pomocnik ponosił odpowiedzialność tylko za działania własne, nie był obciążony ekscesem współdziałającego. Kolejną regulacją dotyczącą prawa karnego był kodeks karny z 1969 r. Regulacja pomocnictwa została w nim znacznie rozbudowana w porównaniu do poprzednika z 1932 r. Pomocnictwo było przestępstwem umyślnym, a katalog czynności sprawczych nie został wskazany wyczerpująco, o czym świadczył zwrot „lub w też inny podobny sposób”. Odpowiedzialność pomocnika była niezależna od odpowiedzialności pozostałych współdziałających. Kara wymierzona dla pomocnika kształtowała się w granicach kary wymierzanej za sprawstwo. Kodeks karny z 1969 r. przewidywał nadzwyczajne złagodzenie kary dla pomocnika, bądź też odstąpienie od jej wymierzenia. Znana była również instytucja czynnego żalu.
W obecnie obowiązującym stanie prawnym pomocnictwo jest odrębnym typem czynu zabronionego, chrakteryzującym się własnymi znamionami. O pomocnictwie stanowi art. 18 § 3, w którym uregulowane zostało kolejno pomocnictwo z działania oraz pomocnictwo przez zaniechanie. Podmiotem pomocnictwa z działania może być każdy człowiek, który w chwili wykonania czynu ma ukończone 17 lat. Z uwagi na fakt, że art. 10 § 2 wskazuje w sposób wyczerpujący przestępstwa za które odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie karnym może ponieść osoba która w chwili wykonywania czynu ukończyła lat 15, a wśród tych przestępstw ustawodawca nie wskazał art. 18 § 3, w którym to zostało stypizowane przestępstwo pomocnictwa, przyjąć należy, że pomocnik który w chwili czynu ukończonych lat 17 nie ma, nie może ponieść odpowiedzialności za pomocnictwo. Wynika to z faktu że pomocnictwo, pomimo iż uregulowane jest w części ogólnej kodeksu karnego, jest odrębnym typem czynu zabronionego pod groźbą kary. W odniesieniu do pomocnictwa przez zaniechanie wskazać należy, że jest to przestępstwo indywidualne, bowiem popełnić je może tylko osoba na której ciąży prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia swoim zachowaniem do popełnienia czynu zabronionego. Wskazany powyżej prawny, szczególny obowiązek jest w tym przypadku cechą indywidualizującą podmiot pomocnictwa przez zaniechanie.
W odniesieniu do strony podmiotowej wskazać należy, że pomocnictwo może być popełnione tylko umyślnie, w zamiarze zarówno bezpośrednim jak i ewentualnym. Pomocnik musi zatem obejmować swoją świadomością, że w przypadku gdy podejmie on określone czynności bądź też nie wypełni nałożonych na niego obowiązków polegających na niedopuszczeniu do popełnienia czynu zabronionego, ułatwi on innej osobie popełnienie czynu zabronionego. Wynika z tego zatem, że na gruncie kodeksu karnego bezkarne pozostaje nieumyślne pomocnictwo. Przyznać jednak trzeba, że nieumyślne pomocnictwo jest jak najbardziej możliwe. Wątpliwości może budzić strona podmiotowa pomocnictwa przez zaniechanie. Ustawodawca nie określił bowiem w żaden sposób strony podmiotowej, ograniczył się jedynie do wskazania podmiotu pomocnictwa przez zaniechanie. Dlatego też zagłębiając się w analizę przepisu dotyczącego tej odmiany pomocnictwa można dojść do wniosku, że może być ono również popełnione nieumyślnie, co jest w praktyce jak najbardziej możliwe. By usunąć tę wątpliwość zasadna wydaje się zmiana przepisu stanowiącego o pomocnictwie przez zaniechanie, która polegać by miała na wskazaniu – oprócz podmiotu – również stosunku intelektualno – psychicznego pomocnika do wykonywanego przez niego czynu.
Strona przedmiotowa pomocnictwa polega „ ułatwieniu” innej osobie popełnienia czynu zabronionego. Ustawodawca przykładowo wskazał na czym owo „ułatwianie” może polegać, aczkolwiek niektórzy przedstawiciele doktryny prawa karnego wskazują, iż wyliczenie wskazane przez ustawodawcę ma charakter zamknięty – z czym nie można się zgodzić. O tym, że jest to katalog otwarty świadczy choćby użyty zwrot „w szczególności”, który jest typowy dla przykładowych wyliczeń. Również orzecznictwo stoi na stanowisku że katalog ten nie jest taksatywny. Ułatwianie może więc polegać m.in. na dostarczeniu narzędzia lub środka przewozu, co określa się mianem pomocnictwa fizycznego, bądź też na udzieleniu rady lub informacji, określanego pomocnictwem psychicznym. Odmiennie została ukształtowana strona podmiotowa pomocnictwa przez zaniechanie, która polega na nieprzeszkodzeniu przez pomocnika popełnieniu czynu zabronionego wówczas gdy, przedmiotem jego obowiązku było niedopuszczenie do jego popełnienia. By pomocnik poniósł odpowiedzialność za pomocnictwo przez zaniechanie, należy wykazać że miał on realną możliwość niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego.
Ze stroną przedmiotową pomocnictwa silnie związane jest zagadnienie skutkowości bądź też bezskutkowości pomocnictwa. Analizując przepis art. 18 § 3 stwierdzić należy, że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym, czyli bezskutkowym. Ustawodawca nie określił bowiem w znamionach tego przestępstwa zachowania bezpośredniego wykonawcy. Sprawca główny nie musi zatem dokonać czynu zabronionego by pomocnik mógł ponieść odpowiedzialność karną. Co więcej, pomocnik poniesie odpowiedzialność nawet wówczas, gdy sprawca bezpośredni nie podejmie żadnych czynności zmierzających do popełnienia czynu zabronionego do którego pomocnik udzielił pomocy.
Kolejną kwestią wymagającą omówienia jest kwestia zasady subiektywizacji i indywidualizacji odpowiedzialności karnej pomocnika. Zgodnie z pierwszą z wyżej wymienionych zasad każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności innych współdziałających. Zatem fakt, że sprawca bezpośredni był w chwili czynu osobą niepoczytalną – wobec czego nie może on ponieść odpowiedzialności karnej – nie powoduje, że odpowiedzialności tej nie poniesie również pomocnik. Zasada indywidualizacji oznacza z kolei, że mamy do czynienia z tyloma przestępstwami co liczba osób która brała udział w ich popełnieniu. Zasada ta została uszczegółowiona w art. 21 k.k., zgodnie z którym odpowiedzialność karna jest oparta tylko na okolicznościach dotyczących danej osoby (pomocnika), zaś okoliczności które dotyczą innych współdziałających nie mogą wpływać na odpowiedzialność osoby której te okoliczności nie dotyczą.
Z zasadą indywidualizacji związany jest eksces współdziałającego który polega na przekroczeniu granic porozumienia zawartego pomiędzy współdziałającymi. Pomocnik nie poniesie więc odpowiedzialności gdy udzielił pomocy do przestępstwa kradzieży z włamaniem i zamiarem jego było ułatwienie popełnienia tego właśnie przestępstwa, a sprawca bezpośredni dokonując tego przestępstwa popełnił również inny czyn zabroniony. Ten inny czyn zabroniony nie mieścił się w granicach jego zamiaru, wobec czego nie ponosi on za niego odpowiedzialności. Sytuacja ta działa również w drugą stronę. Jeśli więc zatem pomocnik udzielił pomocy do przestępstwa zgwałcenia, zaś sprawca bezpośredni doprowadził inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej, pomocnik poniesie odpowiedzialność z art. 197 § 1 a nie z art. 197 § 2 które nie było objęte jego zamiarem.
Analizując kwestię form stadialnych pomocnictwa należy stwierdzić, że możemy mieć do czynienia z przygotowaniem pomocnictwa, jego usiłowaniem oraz dokonaniem. Bezsporna jest kwestia przygotowania pomocnictwa – możliwa jest bowiem sytuacja w której pomocnik jest dopiero na etapie przygotowania się do udzielenia pomocy, zaś sprawca bezpośredni nie przekroczył stadium usiłowania bądź też jego działania weszły już w fazę usiłowania. I choć występowanie tej drugiej z wyżej wskazanych sytuacji (gdy sprawca bezpośredni jest na etapie usiłowania) może budzić wątpliwości, to jednak należy uznać że w praktyce taka sytuacja może mieć miejsce. Oczywiście pomocnik poniesie odpowiedzialność karną tylko wtedy, gdy ułatwi popełnienie czynu zabronionego którego przygotowanie jest na gruncie kodeksu karnego karalne.
Nieco więcej sporów przysparza dokonanie pomocnictwa, co wiąże się z podziałem na przestępstwa materialne i formalne. Jednakże mając na uwadze iż pomocnictwo jest odrębnym typem czynu zabronionego, niezależnym od wypełnienia znamion przestępstwa do którego pomocnik udzielił pomocy, uznać należy, że pomocnictwo jest dokonane w chwili gdy pomocnik ułatwił poprzez działanie bądź zaniechanie popełnienie innej osobie czynu zabronionego. Wynika zatem z tego że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym, a więc bezskutkowym.
Kwestią najbardziej sporną w doktrynie jest możliwość usiłowania pomocnictwa. Jednakże przyjmując, że pomocnictwo jest odrębnym przestępstwem, powinniśmy stosować do niego przepisy znajdujące się w części ogólnej kodeksu karnego, a takim właśnie przepisem jest przepis dotyczący usiłowania. Kolejnym argumentem przemawiającym za dopuszczalnością usiłowania pomocnictwa jest fakt, iż ustawodawca w żadnym przepisie ustawy nie wskazał, że nie ma możliwości występowania (i karania) usiłowania pomocnictwa. Usiłowanie pomocnictwa polega zatem na zmierzaniu pomocnika do ułatwienia popełnienia czynu zabronionego, jednakże to ułatwienie nie następuje.
Jeśli chodzi o zagadnienie dotyczące wymiaru kary za pomocnictwo, wskazać należy że będzie on zależał od tego, na jakiem etapie jest czyn pomocnika. Gdy pomocnik ułatwi innej osobie popełnienie czynu zabronionego, a sprawca bezpośredni dokona tego czynu zabronionego, wówczas pomocnik poniesie taką karę, jaka jest przewidziana za czyn zabroniony którego popełnienie ułatwił. Ustawodawca przewidział również możliwość zastosowania wobec pomocnika nadzwyczajnego złagodzenia kary. W sytuacji gdy pomocnik dokona przestępstwa pomocnictwa, lecz działania bezpośredniego wykonawcy nie przekroczą stadium usiłowania, wówczas pomocnik będzie odpowiadał jak za usiłowanie. Mamy tu zatem do czynienia z wymierzeniem kary przewidzianej za usiłowanie, pomimo iż doszło do dokonania czynu zabronionego jakim jest pomocnictwo. Z praktycznego punktu widzenia nie wpływa to jednak na wysokość kary wymierzonej pomocnikowi, bowiem wymiar kary za usiłowanie jest taki sam jak za dokonanie. Niemożliwe jest również zastosowanie choćby nadzwyczajnego złagodzenia kary. Gdy pomocnik dokona czynu zabronionego, a działania sprawcy bezpośredniego nie wejdą nawet w stadium przygotowania bądź usiłowania, sąd może zastosować wobec pomocnika nadzwyczajne złagodzenie kary albo też całkowicie odstąpić od jej wymierzenia. W sytuacji gdy działania pomocnika nie przekroczyły stadium usiłowania, podstawę jego odpowiedzialności będą stanowiły przepisy dotyczące usiłowania, jednakże z pewnymi różnicami. Przede wszystkim nie znajdzie zastosowania art. 22 § 2 k.k. , bowiem dotyczy on jedynie sytuacji w których pomocnik dokonał już czynu zabronionego. Ponadto do pomocnika znajdzie zastosowanie art. 23 k.k. który stanowi podstawę zastosowania czynnego żalu w sytuacji gdy pomocnik jedynie usiłował popełnić czyn zabroniony. Gdy pomocnik dobrowolnie zapobiegnie dokonaniu czynu zabronionego przez bezpośredniego wykonawcę i do popełnienia tego czynu nie dojdzie, wówczas nie poniesie on odpowiedzialności karnej, co określa się mianem czynnego żalu skutecznego. Natomiast gdy pomocnik starał się dobrowolnie zapobiec dokonaniu czynu zabronionego, lecz jego działania okazały się bezskuteczne i do popełnienia tego czynu doszło, wówczas sąd może zastosować wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary. Nie wskazano w ustawie jakie czynności powinien wykonywać pomocnik by zapobiec dokonaniu popełnienia czynu zabronionego, wobec czego może to być każde skuteczne działanie które zapobiegnie dokonaniu przestępstwa. Ważne by działania pomocnika były dobrowolne. Większość doktryny stoi jednak na stanowisku że powody z których pomocnik podejmuje działania zmierzające do zapobieżenia dokonaniu czynu zabronionego nie muszą być pozytywnie oceniane, co znacznie odbiega od pojęcia dobrowolności.
Podsumowując zauważyć należy, że regulacja pomocnictwa pomimo iż zajmuje zaledwie sześć wierszy w ustawie, jest regulacją niezwykle skomplikowaną, budzącą szereg wątpliwości zarówno w doktrynie i orzecznictwie. Dlatego też warto się zastanowić nad zmianą tej regulacji, prowadzącą do jednoznaczności przepisów.
autor Krzysztof Tumielewicz, 17 lutego 2017
autor Krzysztof Tumielewicz, 14 lutego 2017
http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/34577/007.pdf
autor Sandra Wylegała, 14 lutego 2017
Postępowanie uproszczone uregulowane zostało w art. 5051 – 50514 Kodeksu postępowania cywilnego. Wprowadzenie tego postępowania do KPC wyszło naprzeciw wielu problemom wiążącym się ze stale rosnącym wpływem spraw do sądów, z przedłużeniem się okresu ich załatwienia oraz utrudnieniami w uzyskaniu ochrony prawnej. Nadto, było odpowiedzią prawodawcy na postulaty społeczne, domagające się umożliwienia załatwienia spraw drobnych i prostych szybko (tak aby realne było załatwienie sprawy na jednym posiedzeniu), w postępowaniu odformalizowanym.
Uproszczenie przedmiotowego postępowania polega na zdyscyplinowaniu stron przy podejmowaniu czynności procesowych oraz ujednoliceniu formy tych czynności (poprzez m.in. wprowadzenie obowiązkowych formularzy), ograniczeniu postępowania dowodowego (w postępowaniu tym nie przeprowadza się np. dowodu z opinii biegłego), a także optymalizacji postępowania odwoławczego (patrz: T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II. Postępowanie rozpoznawcze, wyd. IV, LexisNexis 2012). Z art. 5051 KPC wynika, że omawiane postępowanie należy wyłącznie do właściwości sądów rejonowych. Jeżeli więc sprawa nadaje się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, ale ze względu na wartość przedmiotu sporu należy do właściwości rzeczowej sądu okręgowego, wdrożenie postępowania uproszczonego nie jest dopuszczalne.
W myśl art. 5051 KPC, w postępowaniu uproszczonym mogą być rozpoznawane następujące sprawy:
1) o roszczenia wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dziesięciu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedaży konsumenckiej, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty,
W przedmiotowym postępowaniu, pozew, odpowiedź na pozew, sprzeciw od wyroku zaocznego oraz pisma zawierające wnioski dowodowe, sporządza się na urzędowych formularzach (których wzór określa w drodze rozporządzenia Minister Sprawiedliwości).
Opłata od pozwu uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu i jest ustalona kwotowo. I tak:
- jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 2000 zł - powód uiszcza opłatę w wysokości 30 zł,
- jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 2000zł, ale jest mniejsza niż 5000 zł – powód uiszcza opłatę w wysokości 100 zł,
- jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 5000zł, ale jest mniejsza niż 7500 zł – powód uiszcza opłatę w wysokości 250 zł,
- jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 7500zł, ale jest mniejsza niż 10000 zł – powód uiszcza opłatę w wysokości 300 zł.
Z uwagi na charakter postępowania, jednym pozwem można dochodzić tylko jednego roszczenia. Zakaz kumulacji roszczeń jest zakazem bezwzględnym i obowiązuje podczas całego postępowania, a nie tylko w chwili wnoszenia pozwu. Z tej przyczyny nie jest także dopuszczalne rozszerzenie powództwa po wniesieniu pozwu. Natomiast połączenie kilku roszczeń w jednym pozwie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy wynikają z tej samej umowy lub umów tego samego rodzaju. Jeżeli natomiast powód dochodzi części roszczenia, sprawa może być rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym tylko wtedy, gdy postępowanie to byłoby właściwe dla całego roszczenia wynikającego z faktów przytoczonych przez powoda. W przeciwnym wypadku sprawa rozpoznawana jest w zwykłym trybie.
Należy pamiętać, że w przypadku niedopuszczalnego połączenia w jednym pozwie kilku roszczeń przewodniczący zarządza zwrot pozwu.
Jeżeli sąd uzna, że sprawa jest szczególnie zawiła lub jej rozstrzygnięcie wymaga wiadomości specjalnych, w dalszym ciągu rozpoznaje sprawę w zwykłym trybie. W takim wypadku nie pobiera się uzupełniającej opłaty od pozwu.
Istotnym uprawnieniem przyznanym stronom w postępowaniu uproszczonym jest możliwość złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku do protokołu bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku (w zwykłym trybie strona nie może złożyć takiego wniosku do protokołu, musi złożyć pisemny wniosek w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia orzeczenia).
Dodatkowym uprawnieniem strony jest możliwość zrzeczenia się doręczenia uzasadnienia wyroku. W takim wypadku, termin do wniesienia apelacji biegnie dla tej strony od dnia ogłoszenia wyroku. Nadto, strona może od razu po ogłoszeniu wyroku zrzec się prawa do wniesienia apelacji. W razie zrzeczenia się prawa do wniesienia apelacji przez wszystkich uprawnionych wyrok staje się prawomocny. Jeżeli więc strony są zgodne co do treści wydanego orzeczenia, mogą złożyć oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia apelacji i tym samym skrócić termin uprawomocnienia się wyroku.
Jeżeli natomiast strona chce zaskarżyć wydane orzeczenie, apelację może oprzeć na następujących zarzutach:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w składzie jednego sędziego (w zwykłym trybie skład sądu jest powiększony – trzech sędziów zawodowych). Sąd odwoławczy może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, chyba że strona w apelacji lub w odpowiedzi na apelację zażądała przeprowadzenia rozprawy (w zwykłym trybie – sąd, poza szczególnymi przypadkami określonymi w ustawie, obligatoryjnie wyznacza rozprawę).
Jak wskazałam na wstępie artykułu, uproszczony tryb omawianego postępowania sprowadza się m.in. do ograniczenia postępowania dowodowego. Wobec tego, Sąd drugiej instancji nie przeprowadza postępowania dowodowego, z wyjątkiem dowodu z dokumentów. Jeżeli jednak sąd drugiej instancji przeprowadzi dowód z dokumentów, a strona podniesie przeciwko niemu zarzuty dotyczące autentyczności albo zaprzeczy jego prawdziwości i w tym celu zaoferuje dowód ze świadków albo z opinii biegłego, konieczne będzie (jeżeli zarzuty okażą się przekonujące, a zebrany materiał nie da podstaw do orzeczenia co do istoty sporu) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Należy jednak pamiętać, że zakazu dowodowego nie stosuje się, jeżeli apelację oparto na późniejszym wykryciu okoliczności faktycznych lub środkach dowodowych, z których strona nie mogła skorzystać przed sądem pierwszej instancji. Niemożność skorzystania w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji z określonych okoliczności faktycznych lub środków dowodowych nie zachodzi, gdy istniała obiektywna możliwość powołania ich w tym postępowaniu, a tylko na skutek opieszałości, zaniedbań, zapomnienia lub błędnej oceny potrzeby ich powołania strona tego nie uczyniła.
Jeżeli sąd drugiej instancji stwierdzi, że apelacja jest uzasadniona, powstają następujące warianty orzeczenia:
1) jeżeli zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie prawa materialnego (w którejkolwiek postaci), a zgromadzone dowody dają wystarczające podstawy do zmiany wyroku, sąd II instancji uwzględnia apelację, zmienia zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy;
2) jeżeli zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie prawa materialnego (w którejkolwiek postaci), ale zgromadzone dowody nie dają wystarczających podstaw do zmiany wyroku, sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania;
3) jeżeli zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy albo gdy zachodzi nieważność postępowania, sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, w wypadku stwierdzenia nieważności znosząc także postępowanie dotknięte nieważnością; jeżeli pozew ulegał odrzuceniu lub jeżeli zachodzi podstawa do umorzenia postępowania, sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok i pozew odrzuca lub umarza postępowanie.
Sąd drugiej instancji oddala apelację wtedy, gdy mimo naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania albo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
autor Sandra Wylegała, 13 lutego 2017
Postępowanie nakazowe i upominawcze uregulowane zostały w Kodeksie postępowania cywilnego w art. 4841 – 497 (postępowanie nakazowe) i art. 4971 – 505 (postępowanie upominawcze). Szczególną cechą przedmiotowych postępowań jest możliwość rozstrzygnięcia sprawy poprzez wydanie nakazu zapłaty. Wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, uzależnione jest od przedłożenia ściśle określonych w ustawie dokumentów. Postępowanie upominawcze nie wymaga natomiast szczególnej dokumentacji roszczenia, a wydanie nakazu jest uzależnione w szczególności od przekonania sądu o zasadności żądań i nieposiadania przez sąd żadnych wątpliwości.
Do nakazów zapłaty stosuje się odpowiednio przepisy o wyrokach, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W postępowaniu upominawczym oraz w elektronicznym postępowaniu upominawczym, nakaz zapłaty może wydać ponadto referendarz sądowy.
Omawiane postępowania należą do właściwości sądów rejonowych i okręgowych. Sąd rozpoznaje sprawę na pisemny wniosek powoda zgłoszony w pozwie. Rozpoznanie sprawy następuje natomiast na posiedzeniu niejawnym. W obydwu postępowaniach, jeżeli nie istnieją podstawy do wydania nakazu zapłaty, sąd wyznacza rozprawę (chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym).
Celem postępowań jest przede wszystkim szybkie i sprawne odzyskanie należności. Ważną kwestią jest posiadanie odpowiedniej dokumentacji (dowodów), która potwierdzi zasadność naszego roszczenia i doprowadzi do tego, że nakaz zapłaty wydany przez sąd odniesie pożądany skutek i odzyskamy od dłużnika należność.
W celu odróżnienia przedmiotowych postępowań, poniżej dokonam ich charakteryzacji w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.
1. Postępowanie nakazowe.
Sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych, a okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie są udowodnione dołączonym do pozwu:
Sąd wydaje również nakaz zapłaty przeciwko zobowiązanemu z weksla, czeku, warrantu lub rewersu należycie wypełnionego, których prawdziwość i treść nie nasuwają wątpliwości. W razie przejścia na powoda praw z weksla, z czeku, z warrantu lub z rewersu, do wydania nakazu niezbędne jest przedstawienie dokumentów do uzasadnienia roszczenia, o ile przejście tych praw na powoda nie wynika bezpośrednio z weksla, czeku, warrantu lub z rewersu.
Sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie dołączonej do pozwu umowy, dowodu spełnienia wzajemnego świadczenia niepieniężnego oraz dowodu doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, jeżeli powód dochodzi należności zapłaty świadczenia pieniężnego lub odsetek w transakcjach handlowych określonych w ustawie z dnia 12 czerwca 2003 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.
Nadto, sąd może wydać nakaz zapłaty, jeżeli bank dochodzi roszczenia na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych podpisanego przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku i opatrzonego pieczęcią banku oraz dowodu doręczenia dłużnikowi pisemnego wezwania do zapłaty.
W razie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, przewodniczący wyznacza rozprawę, chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Jeżeli natomiast istnieją podstawy do wydania nakazu zapłaty, sąd orzeka, że pozwany ma w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zaspokoić roszczenie w całości wraz z kosztami postępowania albo wnieść w tym terminie zarzuty. Nakaz zapłaty doręcza się pozwanemu wraz z pozwem, załącznikami i pouczeniem o trybie i terminie wniesienia zarzutów od nakazu. Wniesienie zarzutów skutkuje wyznaczeniem przez przewodniczącego rozprawy. Pozwany ma więc możliwość przedstawienia swojego stanowiska w sprawie i może żądać uchylenia powództwa w całości oraz zwrotu kosztów procesu od powoda. Pozwany musi jednak zachować ustawowy termin do wniesienia zarzutów. Zarzuty wniesione po upływie dwóch tygodni od dnia odebrania nakazu zapłaty sąd co do zasady odrzuca (chyba że pozwany uprawdopodobni, że nie zachował terminu z przyczyn od siebie niezależnych (patrz: art. 169 KPC)). Nakaz zapłaty, przeciwko któremu w całości lub w części nie wniesiono skuteczne zarzutów, ma skutki prawomocnego wyroku.
Pismo zawierające zarzuty wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty. W piśmie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy oraz okoliczności faktyczne i dowody. Należy pamiętać, że sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni że nie zgłosiła ich w zarzutach bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.
Jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu, wniesienie zarzutów również wymaga zachowania tej formy.
Po przeprowadzeniu rozprawy sąd wydaje wyrok, w którym nakaz zapłaty w całości lub w części utrzymuje w mocy albo go uchyla i orzeka o żądaniu pozwu, bądź też postanowieniem uchyla nakaz zapłaty i pozew odrzuca lub postępowanie umarza. Natomiast, w razie cofnięcia zarzutów sąd, jeżeli nie uznaje cofnięcia za niedopuszczalne, orzeka postanowieniem, że nakaz pozostaje w mocy.
Należy podkreślić, że nakaz zapłaty z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności.
Jeżeli doręczenie nakazu zapłaty nie może nastąpić dlatego, że miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty, a przewodniczący podejmuje odpowiednie czynności. Jeżeli po wydaniu nakazu zapłaty okaże się, że pozwany w chwili wniesienia pozwu nie miał zdolności sądowej, zdolności procesowej albo organu powołanego do jego reprezentowania, a braki te nie zostały usunięte w wyznaczonym terminie zgodnie z przepisami kodeksu, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty i wydaje odpowiednie postanowienie (analogicznie w przypadku postępowania upominawczego).
2. Postępowanie upominawcze.
Przedmiotem postępowania upominawczego może być tylko roszczenie pieniężne, a w innych sprawach, jeżeli przepis szczególny tak stanowi (postępowanie nakazowe może dotyczyć również świadczenia innych rzeczy zamiennych). W razie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty przewodniczący wyznacza rozprawę, chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu:
W nakazie zapłaty sąd nakazuje pozwanemu, aby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia nakazu zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu. Pozwany nie wnosi więc zarzutów tak jak w postępowaniu nakazowym, a sprzeciw. Nakaz zapłaty doręczany jest wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz skutkach niezaskarżenia nakazu.
Sprzeciw wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty, a w przypadku nakazu wydanego przez referendarza sądowego – do sądu, przed którym wytoczono powództwo. Podobnie jak w postępowaniu nakazowym, w sprzeciwie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy oraz okoliczności faktyczne i dowody. Jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu, wniesienia sprzeciwu wymaga również zachowania tej formy.
Nakaz zapłaty, który nie zostanie zaskarżony, ma skutki prawomocnego wyroku. W przypadku prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie powodowi sprzeciwu razem z wezwaniem na rozprawę.
Istotne jest, że nakaz zapłaty traci moc jedynie w części zaskarżonej sprzeciwem. W przypadku, gdy w sprawie mamy kilku pozwanych o to samo roszczenie, a tylko jeden z nich lub niektórzy wniosą skutecznie sprzeciw, nakaz traci moc jedynie co do nich (nie zaś do wszystkich współpozwanych).
Nadto należy pamiętać, że nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym w chwili wydania nie jest tytułem zabezpieczającym. W praktyce oznacza to, że dopiero po uprawomocnieniu staje się tytułem egzekucyjnym, zaś po nadaniu mu klauzuli wykonalności – tytułem wykonawczym. Wyjątkiem jest nakaz zapłaty wydany w tzw. elektronicznym postępowaniu upominawczym, gdyż w tym przypadku nakazowi zapłaty zostaje nadana klauzula wykonalności z urzędu.
3. Skutki zaskarżenia nakazu zapłaty.
Wniesienie zarzutów oraz wniesienie sprzeciwu wywołuje inne skutki. W postępowaniu nakazowym prawidłowe wniesienie zarzutów skutkuje bowiem wyznaczeniem terminu rozprawy i przeprowadzeniem postępowania, w następstwie którego sąd wydaje wyrok, w którym:
1) nakaz zapłaty w całości lub w części utrzymuje w mocy;
2) uchyla nakaz zapłaty i orzeka o żądaniu pozwu;
3) uchyla nakaz zapłaty i pozew odrzuca lub postępowanie umarza.
Natomiast prawidłowe wniesienie sprzeciwu w postępowaniu upominawczym, skutkuje utratą mocy nakazu zapłaty. Sąd wyznacza wówczas rozprawę i rozstrzyga ją orzeczeniem.
3. Koszty postępowania.
Postępowanie nakazowe jest znacznie szybszym i tańszym rozwiązaniem dla powoda. Powód uiszcza bowiem ¼ stosunkowej opłaty od pozwu (czyli ¼ z 5% wartości przedmiotu sporu, nie mniej niż 30 zł, nie więcej niż 100.000 zł). Opłata od zarzutów wynosi natomiast ¾ stosunkowej opłaty sądowej od pozwu.
Odmienny mechanizm procesowy odnośnie do opłaty stosowany jest w postępowaniu upominawczym. Pozew musi być opłacony w pełnej wysokości, z tym że sąd z urzędu zwraca stronie ¾ uiszczonej opłaty od pozwu w postępowaniu upominawczym, jeżeli uprawomocnił się nakaz zapłaty. Sprzeciw od nakazu zapłaty jest natomiast zwolniony od opłaty.