Source: https://issuu.com/oil_warszawa/docs/puls_2_2020_internet?fr=sZWRkNzI2NTI5NA
Timestamp: 2020-02-18 02:22:21
Legal References Found: art. 21
 art. 21
 art. 25
 art. 23
 art. 25
 art. 25

Document Content:
PULS 02/2020 by Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie - Issuu
ISSN 1232-0161 egzemplarz bezpłatny
Miesięcznik Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza
LUTY 2020 (nr 298)
V Rok 2020... Jaki będzie? V Kto będzie operował? V 2019 w pigułce izba-lekarska.pl
V Słowa na zdrowie Służba, ochrona czy opieka? prof. Jerzy Bralczyk oilwarszawa
oilwarszawa
V Zabiegi wizerunkowe Pierwsze wrażenie Maciej Orłoś
DZIEÑ CHORYCH NA PADACZKÊ DZIEÑ WIEDZY O WRODZONYCH WADACH SERCA
Sportowa Niedziela, Studium Wychowania Fizycznego WAT, Warszawa, ul. Kartezjusza 1
Dy¿ur rzecznika praw lekarza, siedziba OIL, Warszawa, ul. Pu³awska 18
Dy¿ur pe³nomocnika ds. zdrowia lekarzy, siedziba OIL
Próba chóru Medicantus, siedziba OIL
Sportowa Niedziela, Studium Wychowania Fizycznego WAT
Dy¿ur rzecznika praw lekarza, siedziba OIL
Spotkanie Komisji Lekarzy Seniorów OIL, w programie „Nie tylko muzyka” – koncert Oli Mroz, Klub Lekarza
MIÊDZYNARODOWY DZIEÑ WALKI Z RAKIEM
„Poznajmy piêkno okaryny” – koncert Mieczys³awa Mikuty, Klub Lekarza, ul. Raszyñska 54
Koncert œpiewaj¹cych lekarzy „Usta milcz¹, dusza œpiewa”, Klub Lekarza
OGÓLNOPOLSKI DZIEÑ WALKI Z DEPRESJ¥
ŒWIATOWY DZIEÑ CHOREGO
Spotkanie Grupy Balinta, siedziba OIL
Koncert „Spotkajmy siê z muzyk¹”, Klub Lekarza
Posiedzenie Komisji Bioetycznej, siedziba OIL
DZIEÑ CHORÓB RZADKICH
Dy¿ur pe³nomocnika ds. zdrowia lekarzy, siedziba OIL opr. mkr
Oddane do druku 20.01.2020
Graf. K. Bryda
www.miesiecznik-puls.org.pl â&#x20AC;&#x201C; nr 2/2020 (298)
NA DZIEŃ DOBRY (str. 4) DZIŚ I JUTRO (str. 5) OPINIE Rok 2020... Jaki będzie? – Małgorzata Solecka Nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wreszcie w Sejmie – Tomasz Imiela
10 Sztuczki budżetowe – Paweł Walewski
11 Bez znieczulenia – Marek Balicki 11 Temat polityczny – Paweł Kowal 41 Nieco zapomniana duma z bycia lekarzem – Artur Drobniak
WYNURZENIA I IDEOLOGIE... Postanowienia noworoczne rządu. Niesamowite! – Jarosław Biliński
 Z NASZEJ PRAKTYKI 12 Kto będzie operował? – rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Mariuszem Frączkiem
14 A zamiast lidokainy mydło?
 SPRAWY LEKARZY DENTYSTÓW 18 „Pijawki”. Ile jeszcze? – Dariusz Paluszek
20 Senior u stomatologa – rozmowa z dr hab. n. med. Agnieszką Mielczarek
 22  26  34
– z naciskiem na medycynę – Renata Jeziółkowska
 SŁOWA NA ZDROWIE 15 Służba, ochrona czy opieka?
– Anetta Chęcińska
 KAMPANIE SPOŁECZNE 32 Od słów do działań – rozmowa z Michałem Matuszewskim 2
PRZEGLĄD ROKU 2019 w pigułce. Podsumowanie roku ZABIEGI WIZERUNKOWE Pierwsze wrażenie – rozmowa z Maciejem Orłosiem
38 Odpowiedzialność lekarza za błędy diagnostyczne – Aleksandra Powierża, Karolina Podsiadły-Gęsikowska
 NA PRZESTRZENI LAT 46 Zawsze dociekałam przyczyn – rozmowa z prof. dr hab. med. Bibianą Mossakowską
 PO GODZINACH 48 Z bocianami za pan brat – Piotr Kuchta
 NA CZASIE 24 E-recepta weszła w życie
#W_ETERZE
– Filip Niemczyk
16 Pierwsze doby dziecka 17 Medycyna estetyczna
 PRAWO 36 Aktualności prawnomedyczne
– Krzysztof Hałabuz
– Łukasz Durajski
www.miesiecznik-puls.org.pl
   6
Graf. na okładce: K. Rosiecki
DZIEJE SIĘ W IZBIE (II str. okładki) BIULETYN ORL (str. 40) IZBA DLA LEKARZY (str. 42) OKIEM NFZ (str. 43) W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE... (str. 44) SPORT I REKREACJA (str. 49) WSPOMNIENIA (str. 51) www.miesiecznik-puls.org.pl – nr 2/2020 (298)
www.miesiecznik-puls.org.pl – nr 2/2020 (298)
Pocz¹tek RENATA JEZIÓ£KOWSKA
rzez chwilê zastanawia³am siê od czego zacz¹æ swój pierwszy wstêpniak i ostatecznie postanowi³am zacz¹æ od pocz¹tku. Od s³owa „pocz¹tek”. Bo s³owo to bardzo dobrze oddaje specyfikê lutowego numeru „Pulsu”. Nie tylko dlatego, ¿e jest to pierwszy numer pod moj¹ redakcj¹...
Zagl¹daj¹c do „Pulsu”, mog¹ siê Pañstwo przekonaæ, jak du¿o dzieje siê w eterze – w jak wielu sprawach w Pañstwa imieniu zabieramy g³os. Na naszych ³amach warto dzieliæ siê np. swoimi pasjami i doœwiadczeniami. Zachêcamy do korzystania z tej przestrzeni.
Pocz¹tek roku. Z tym pocz¹tkiem wi¹¿¹ siê postanowienia i oczekiwania. My mamy podstawy, by oczekiwaæ, ¿e politycy postanowili zaj¹æ siê na powa¿nie rozwi¹zywaniem problemów w ochronie zdrowia. W koñcu 2020 jest rokiem, w którym odbêd¹ siê wybory prezydenckie, a dla kandydatów chyba nie ma nic wa¿niejszego ni¿ zdrowie Polek i Polaków. Przy okazji tego w¹tku analizujemy, co w³aœciwie mo¿e zdzia³aæ prezydent. Pod lupê bierzemy te¿ liczby, wskaŸniki i obliczenia, które pojawiaj¹ siê w dyskusjach publicznych. Bo jak to w³aœciwie jest z tym procentem PKB na zdrowie? I czy bardziej z dodawania, czy z odejmowania wynika kszta³t przyjêtego przez rz¹d projektu nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty?... Na kolejnych stronach przybli¿amy ró¿ne trudnoœci i wyzwania, na które zwracaj¹ uwagê lekarze dentyœci, nakreœlamy dramatyczn¹ sytuacjê chirurgii. Generalnie niezmiennie zasadnicze problemy opieki zdrowotnej mo¿na sprowadziæ do wspólnego mianownika – niewydolnego systemu. Lekarzom trudno leczyæ, gdy na co dzieñ musz¹ przebijaæ siê przez bariery wynikaj¹ce m.in. z niedofinansowania i biurokracji. Tak, to w³aœnie przedstawia nasza ok³adka.
Nie zapominamy o wa¿nej roli sztafety pokoleñ, dlatego pytamy lekarzy seniorów, jak radzili sobie bez specjalistycznego sprzêtu i jak sobie radz¹ we wspó³czesnym systemie.
Pocz¹tek roku zobowi¹zuje do skrupulatnego planowania izbowych wydarzeñ, dlatego ju¿ w tym numerze prezentujemy kalendarz na rok 2020, a jednoczeœnie podsumowujemy 2019. Najwa¿niejsze dzia³ania i wydarzenia wypunktowaliœmy na szeœciu stronach. Mamy „debiutuj¹ce” rubryki. Jedn¹ z nich jest rubryka „S³owa na zdrowie”. Do wspó³pracy zaprosi³am prof. Jerzego Bralczyka. „Zabiegi wizerunkowe” to z kolei tytu³ rubryki, w której Maciej Or³oœ odpowiada na pytania dotycz¹ce m.in. komunikowania siê lekarza z pacjentem. W pierwszym odcinku cyklu dyskutujemy o pierwszym wra¿eniu, które ma ogromny wp³yw na wzajemne relacje, a tym samym na wizerunek lekarza i œrodowiska lekarskiego.
Do lutowego numeru wprowadzi³am czêœæ nowych pomys³ów. „Puls” bêdzie siê zmienia³ z miesi¹ca na miesi¹c. Zarówno w formie, jak i treœci. Pojawi¹ siê kolejne nowe rubryki. Bêdziemy np. sprawdzaæ prawdziwoœæ wypowiadanych w mediach s³ów na temat sytuacji ochrony zdrowia, bêdziemy zadawaæ proste pytania, na które trudno uzyskaæ odpowiedzi. Planujemy ciekawe rozmowy, wywiady, pokazywanie ró¿nych punktów widzenia. Na „Puls” warto patrzeæ, jak na jedno z wielu narzêdzi komunikowania, którymi pos³uguje siê nasza izba. By komunikowanie by³o skuteczne i sprawne, byœmy jak najszerzej docierali z naszym przekazem – do lekarzy, ale i na zewn¹trz – wszystkie narzêdzia musz¹ ze sob¹ wspó³graæ i uzupe³niaæ siê. St¹d koniecznoœæ coraz odwa¿niejszego wychodzenia „Pulsu” poza papierowe ramy. Jest tak wiele do opisania, a papier siê nie rozci¹gnie, nie przyjmie filmów ani setek zdjêæ, nie bêdzie ze wszystkim na bie¿¹co. Wyjœcie z sytuacji to Internet. Niekoniecznie zamiast, ale na pewno obok. Dlatego stawiamy równie¿ na rozwój narzêdzi internetowych, na wiêksz¹ iloœæ treœci na stronie WWW, na aktywnoœæ na portalach spo³ecznoœciowych. Z papierowych stron ³atwo przeskoczyæ do konkretnych treœci zamieszczonych w sieci, skanuj¹c aparatem w telefonie komórkowym kod QR. Takie kody wydrukowaliœmy w tym numerze. Czêsto pos³ugujemy siê has³em „Izba dla lekarzy”, które wyra¿a jednoznaczny kierunek dzia³añ opartych na ws³uchiwaniu siê w Pañstwa potrzeby, na dialogu i otwartoœci. S³owo „izba” mo¿na œmia³o zastêpowaæ s³owem „Puls”. Czekam na Pañstwa opinie, sugestie, zapraszam do kontaktu. 
£UKASZ JANKOWSKI prezes ORL w Warszawie
Fot. K. Bartyzel
Szanowni Pañstwo, Kole¿anki i Koledzy, za nami kolejne rozmowy z Ministerstwem Zdrowia, tym razem w ramach reewaluacji zapisów porozumienia z 2018 r. Kolejne godziny spędzone w ministerialnych gabinetach, deklaracje dialogu, przerzucanie się liczbami, retoryczne popisy z obu stron.
perspektywy Miodowej ochrona zdrowia wygl¹da dziœ inaczej ni¿ jeszcze dwa lata temu – nak³ady na zdrowie, oczywiœcie dziêki wysi³kom rz¹du, skokowo wzrastaj¹ (jakoby osi¹gaj¹c ju¿ ponad 5,2 proc. PKB!), kolejki skracaj¹ siê, pacjenci s¹ zdrowsi, a lekarze szczêœliwsi. Na ul. Miodowej w ogóle wiele rzeczy widaæ z innej perspektywy. PKB sprzed dwóch lat wydaje siê byæ zupe³nie aktualny, lekarzy w Polsce jest wiêcej ni¿ ktokolwiek s¹dzi, wszystkie terminy s¹ dotrzymywane, biurokracja – za spraw¹ wszechobecnych asystentów medycznych – znika, a 6-proc. inflacja cen us³ug w zasadzie nie ma ¿adnego wp³ywu na wydatki na zdrowie. Jak wygl¹da rzeczywistoœæ z perspektywy lekarza i pacjenta, ka¿dy z nas wie. Odmienny sposób widzenia rzeczywistoœci znajduje odbicie w diagnozie i proponowanym leczeniu. Sêk w tym, ¿e pacjentka – polska ochrona zdrowia – z roku na rok jest coraz bardziej chora. Postulatem œrodowiska, bez determinacji którego nie ruszymy do przodu, jest niezmiennie 6,8 proc. PKB na zdrowie i to mimo ¿e œrednia europejska przekroczy³a ju¿ 7 proc. Niestety, niezmienna pozostaje te¿ narracja strony rz¹dowej w odpowiedzi na postulaty medyków. „Doktorzy znów chc¹ pieniêdzy” – kolejny raz mogliœmy przeczytaæ w nag³ówkach artyku³ów. „Lekarze chc¹ pensji w wysokoœci trzech œrednich krajowych”. To ju¿ standard, ¿e jakiekolwiek próby wywierania przez nasze œrodowisko presji na
rz¹dz¹cych s¹ od razu oœmieszane w oczach opinii publicznej i przedstawiane jako egoistyczna walka o stan lekarskiego portfela. Strategia to stara jak œwiat, jednak ostatnio mniej skuteczna. Wydaje siê bowiem, ¿e opinia publiczna zd¹¿y³a ju¿ wyrobiæ sobie odpowiednie zdanie i dobrze wie, o jakich pieni¹dzach tu mowa. O pieni¹dzach na zdrowie pana ministra i wiceministrów. O pieni¹dzach na zdrowie naszych s¹siadów, naszych rodzin, znajomych i nieznajomych. Ogólnie – naszych pacjentów. Bo sami kiedyœ pacjentami bêdziemy, jeœli ju¿ nimi nie jesteœmy. A co z postulatami poprawy lekarskich wynagrodzeñ? Nie mo¿na dziœ, wobec drastycznego niedoboru lekarzy i olbrzymich dysproporcji p³acowych, nie zauwa¿yæ, ¿e wynagrodzenia lekarskie, poprawa warunków wykonywania zawodu, to równie¿ inwestowanie w zdrowie Polaków. Pozwalaj¹c na rozpowszechnianie opinii o „chciwych lekarzach egoistach”, sprawiliœmy, ¿e ze wstydem myœlimy o naszych wynagrodzeniach i warunkach pracy, jakby lekarzowi nie by³o wolno o te warunki pracy zabiegaæ. Kiedy ze strony rz¹dz¹cych pada argument, ¿e 70 proc. funduszy szpitala idzie na wynagrodzenia, zawstydzeni chowamy g³owy w piasek, zamiast powiedzieæ wprost: pieniêdzy jest zbyt ma³o, a ¿e koszty pracy stanowi¹ najwiêksz¹ czêœæ wydatków, to ¿adna niespodzianka. W innych bran¿ach to standard i nikogo takie proporcje nie oburzaj¹. Dlaczego pozwalamy sobie wmówiæ, ¿e to powód do wstydu? Bêdziemy – przez dzia³ania naszej izby – odk³amywaæ szkodliwe dla œrodowiska narracje w przestrzeni medialnej, ale potrzeba tutaj solidarnej pracy nas wszystkich. Uœwiadamiajmy prawdê naszym pacjentom, przyjacio³om, znajomym. Jest nas 160 tys., to naprawdê potê¿na si³a. Nie zaprzestaniemy wywierania presji na ministerstwo, by wprowadzi³o dobre zmiany w ochronie zdrowia. Wci¹¿ mam nadziejê, ¿e kiedyœ staniemy razem po tej samej – systemowej – stronie, i ¿e widok na ochronê zdrowia z ul. Miodowej urealni siê nieco. Tymczasem przed nami kolejne rozmowy. 
Rok 2020... Jaki bêdzie? MA£GORZATA SOLECKA
roblemy ochrony zdrowia sta³y siê jednym z motywów kampanii parlamentarnej. Bez widocznych, realnych efektów, ale bez w¹tpienia tematy zdrowotne przebi³y siê do debaty publicznej. Czy w 2020 r. œrodowisku medycznemu uda siê powtórzyæ ten sukces? Na ile bêdzie mieæ znaczenie fakt, ¿e ju¿ w maju czekaj¹ nas kolejne wybory? Temat ochrony zdrowia jest zbyt wa¿ny, by graæ nim politycznie, ale jednoczeœnie – zbyt istotny, by pomijaæ go w politycznej debacie, nawet jeœli oznacza ona permanentny spór. Tak patrz¹c, nale¿a³oby sobie ¿yczyæ, by kandydaci do prezydentury jak najczêœciej (i jak najm¹drzej) poruszali tematy zwi¹zane ze zdrowiem. Pytanie zasadnicze: czy jest na to szansa? Prezydent nie ma prerogatyw w zakresie ochrony zdrowia, jednak jako g³owa pañstwa odpowiada za wszystko, co w kraju siê dzieje. Przynajmniej – symbolicznie. Dlatego mo¿na siê spodziewaæ, ¿e zarówno urzêduj¹cy prezydent, jak i jego kontrkandydaci poœwiêc¹ uwagê równie¿ problemom ochrony zdrowia. Andrzej Duda w ci¹gu kilku tygodni powinien mieæ ku temu dwie okazje. Po pierwsze, rz¹d byæ mo¿e jeszcze w styczniu, najpóŸniej w lutym, przyjmie Narodow¹ Strategiê Onkologiczn¹ na lata 2020–2030, która powsta³a (o czym niew¹tpliwie zostanie przypomniane) w oparciu o ustawê, której projekt zg³osi³ prezydent. Po drugie, w tym samym mniej wiêcej czasie zobaczymy prezydencki projekt ustawy o Centrach Zdrowia 75+, który przedstawiono jesieni¹ w Pa³acu Prezydenckim. Projekt, dedyko-
wany seniorom, jest wa¿ny równie¿ dla pokolenia m³odszego, które w tej chwili ponosi najwiêksze obci¹¿enia z tytu³u opieki nad starszymi cz³onkami rodziny. Centra Zdrowia 75+ oczywiœcie z takiej opieki nie zwolni¹, zapewnia³yby jednak istotne odci¹¿enie i nieocenion¹ pomoc. Oczywiœcie gdyby powsta³y i funkcjonowa³y tak, jak widz¹ to pomys³odawcy. To mo¿e byæ jednak trudne, przede wszystkim ze wzglêdu na kadry, konkretnie – niewielk¹ liczbê geriatrów. Od konkretnych projektów daleka droga do debaty o systemie ochrony zdrowia i jego bol¹czkach. I wydaje siê, ¿e nie doczekamy siê jej w kampanii prezydenckiej..., chyba ¿e któryœ z kandydatów (W³adys³aw Kosiniak-Kamysz?) zaskoczy konkurentów. Debaty trudno siê spodziewaæ równie¿ dlatego, ¿e do maja nie pozosta³o na tyle du¿o czasu, by uwypukli³y siê wszystkie problemy, z jakimi bêdzie siê musia³a w tym roku mierzyæ ochrona zdrowia. Co prawda pierwszy z wielu – czyli podwy¿ka p³acy minimalnej – daje siê ju¿ we znaki szpitalom, ale pocz¹tek roku to jednak czas zamykania bilansów, rozliczeñ, a jednoczeœnie wyczekiwania na koniec pierwszego kwarta³u, kiedy to NFZ og³asza, ile pieniêdzy wiêcej ze sk³adki zdrowotnej mo¿e w ci¹gu roku sp³yn¹æ do kasy, czyli o ile mog¹ wzrosn¹æ kontrakty. Im bli¿ej po³owy marca, tym napiêcie bêdzie
wiêksze, bo choæ ostatnie lata przyzwyczai³y nas, ¿e sk³adka roœnie jak ciasto dro¿d¿owe postawione obok pieca i „zawsze” jest jej du¿o wiêcej ni¿ wynika³oby z planu finansowego (du¿o, czyli w tej chwili co najmniej 4–5 mld z³), to istnieje uzasadniona obawa, ¿e eldorado, wynikaj¹ce ze œwietnej koniunktury, wysokiego zatrudnienia i rosn¹cych wynagrodzeñ, kiedyœ siê skoñczy. Mo¿e nie gwa³townie, mo¿e tylko wyhamuje... Bo gdyby siê okaza³o, ¿e dodatkowych œrodków nie bêdzie albo ¿e bêd¹ o po³owê ni¿sze ni¿ choæby w ubieg³ym roku, gdzieœ w okolicach kwietnia z pewnoœci¹ pojawi³yby siê w systemie ochrony zdrowia powa¿ne napiêcia. Pod znakiem zapytania stanê³aby mo¿liwoœæ podwy¿ek, wynikaj¹cych z ustawy o wynagrodzeniu minimalnym pracowników medycznych, o innych p³acowych kwestiach nie wspominaj¹c. A przecie¿ ochrona zdrowia to nie tylko p³ace, nawet jeœli wiadomo, ¿e wiêkszoœæ placówek w³aœnie na wynagrodzenia wydaje oko³o 70 proc. swoich przychodów z NFZ.
Nie ma ¿adnych w¹tpliwoœci, ¿e motywem przewodnim wszystkich dyskusji dotycz¹cych ochrony zdrowia i wspólnym mianownikiem kluczowych rozstrzygniêæ bêd¹ finanse, a raczej – ich niedostatek. Nie ma przy tym specjalnych widoków na zmiany. Rz¹d, reprezentowany przez ministra zdrowia prof. £ukasza Szumowskiego, uwa¿a, ¿e ustawa 6 proc. PKB w obecnym kszta³cie przynajmniej do 2024 r. rozwi¹zuje wszystkie problemy. – Uchwaliliœmy ustawê 6 proc. PKB i w po³owie kadencji j¹ znowelizowaliœmy, przyspieszaj¹c wzrost – mówi³ minister podczas obrad Sejmowej Komisji Zdrowia, na których prezentowa³ d³ug¹ listê swoich planów i zamierzeñ. W 2019 r. na zdrowie ze œrodków publicznych wydano „ponad 100 mld z³”. – W tym roku planujemy przeznaczyæ ponad 107,5 mld z³. W ubieg³ym mia³o byæ 4,9 proc. PKB, a przeznaczyliœmy 5,25 proc. PKB, czyli wiêcej ni¿ wymaga obowi¹zuj¹ca nas ustawa – podkreœla³. Ani razu jednak nie nawi¹za³ do raportu OECD, wed³ug którego wydatki publiczne w Polsce w 2018 (a wiêc wtedy, gdy wed³ug ustawy przekroczyliœmy „z górk¹” 4,7 proc.) nie przekroczy³y 4,5 proc. PKB.
Na pocz¹tku roku do Sejmu trafi³ poselski projekt zmian w ustawie o œwiadczeniach zdrowotnych finansowanych ze œrodków publicznych, przewiduj¹cy zwiêkszenie finansowania ochrony zdrowia do 7,2 proc. PKB w 2024 r. Ju¿ w 2021 nak³ady mia³yby wynieœæ 6,8 proc. PKB, czyli tyle, ile od trzech lat postuluj¹ œrodowiska medyczne. Projekt z³o¿yli pos³owie Lewicy, którzy chc¹ równie¿ naprawy sposobu obliczania wskaŸnika wydatków na zdrowie przez jego urealnienie. Pos³owie Prawa i Sprawiedliwoœci – co by³o widoczne podczas obrad komisji, w których uczestniczy³ minister zdrowia, ale te¿ podczas posiedzenia poœwiêconego opiniowaniu ustawy bud¿etowej na 2020 r. – nie wydaj¹ siê sk³onni do przyznania, ¿e zdrowie traci miliardy z³otych bez uzasadnienia innego ni¿ brak woli politycznej do przeznaczania realnego odsetka PKB na ten segment wydatków publicznych. Czy partnerom spo³ecznym uda siê przekonaæ choæ czêœæ z nich do zmiany zdania? By³oby to historyczne osi¹gniêcie, nawet bez podnoszenia wskaŸników (co oczywiœcie pozostaje celem strategicznym). – Na posiedzeniu Komisji Zdrowia us³ysza³am, ¿e nie da siê zmieniæ sposobu liczenia wydatków na ochronê zdrowia, bo nie da siê oszacowaæ PKB na rok 2020. Ministerstwo Zdrowia nie potrafi, a Ministerstwo Obrony Narodowej potrafi. Zgodnie z projektem bud¿etu rz¹d wydaje na wojsko 2,1 proc. PKB z roku bie¿¹cego, czyli w tym roku z roku 2020. Tymczasem procent PKB na ochronê zdrowia oblicza siê za rok 2018. Czyli uprawiaj¹ pañstwo kreatywn¹ ksiêgowoœæ – mówi³a podczas pierwszego czytania ustawy bud¿etowej na 2020 r. Marcelina Zawisza, która odpowiada za projekt pos³ów Lewicy. – Twierdz¹ pañstwo, ¿e wydaj¹ na ochronê zdrowia 5,09 proc. PKB. Gdyby nie stosowaæ tej kreatywnej ksiêgowoœci, tylko liczyæ wydatki na ochronê zdrowia tak, jak liczy siê wydatki na wojsko, musielibyœcie og³osiæ, ¿e na ochronê zdrowia w 2020 r. chcecie przeznaczyæ 4,68 proc. PKB, czyli nie realizujecie w³asnych zapowiedzi – 4,7, a nie 5,09. Nie oszukujecie mnie, nie oszukujecie opozycji. Oszukujecie pacjentów, ciê¿ko chorych, umieraj¹cych. Oszukujecie Polki i Polaków – us³yszeli politycy partii rz¹dz¹cej. Us³yszeæ, to jedno. S³uchaæ – drugie. Zrozumieæ – trzecie. 
Nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wreszcie w Sejmie TOMASZ IMIELA cz³onek Prezydium Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, cz³onek zespo³u ekspertów do spraw przygotowania propozycji nowelizacji ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
7 stycznia 2020 r. rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw. Pierwotną wersję projektu, przygotowaną przez Zespół przy Ministrze Zdrowia pod kierownictwem dr. Jarosława Bilińskiego, przekazano do Ministerstwa Zdrowia w styczniu 2019. W maju 2019 r. minister zdrowia skierował istotnie zmodyfikowany projekt do konsultacji publicznych. Obecna, trzecia już wersja (nieuwzględniająca większości uwag m.in. samorządu lekarskiego) została przekazana do dalszego procedowania w parlamencie.
Przygotowywane s¹ równie¿ akty wykonawcze (rozporz¹dzenia), których wstêpne wersje (ró¿ni¹ce siê znacz¹co od propozycji Zespo³u przy Ministrze Zdrowia) zaprezentowano na stronach Rz¹dowego Centrum Legislacji ju¿ w listopadzie ubieg³ego roku.
Przedstawiony projekt jest obecnie analizowany przez organy samorz¹du lekarskiego (w tym nasz¹ izbê), Porozumienie Rezydentów, zwi¹zki zawodowe. W nowelizacji pozostawiono tylko czêœæ bardzo potrzebnych zapisów, które proponowa³ zespó³ dr. Biliñskiego. Sprzeciw budzi natomiast m.in. do³¹czenie do projektu przepisów umo¿liwiaj¹cych pracê obcokrajowców przed uzyskaniem pe³nego prawa wykonywania zawodu i nieuwzglêdnienie wielu propozycji zespo³u dotycz¹cych bardzo potrzebnych zmian w prawie pracy w odniesieniu do dy¿urów medycznych. Wydaje siê, ¿e ocena projektu powinna iœæ równolegle z ocen¹ aktów wykonawczych. Podczas pracy nad projektami rozporz¹dzeñ do ustawy okaza³o siê bowiem, ¿e wiele wadliwych Podczas pracy nad zapisów z aktów wykonawczych ma umocowanie w ustawie i bez projektami rozporządzeń jej nowelizacji nie jest mo¿liwe do ustawy okazało się, ich poprawienie.
icz¹cy prawie 140 stron projekt zawiera propozycje modyfikacji m.in.: programu sta¿u podyplomowego, trybu naboru na specjalizacje lekarskie, warunków odbywania speże wiele wadliwych cjalizacji lekarskich, warunMyœlê, ¿e nowelizacja ustawy zapisów z aktów ków zdawania LEK, LDEK jest bardzo potrzebna i zostanie oraz PES, trybu przyznawawykonawczych ma przyjêta przez parlament oraz nia akredytacji do prowadzeumocowanie w ustawie podpisana przez prezydenta. nia szkolenia specjalizacyjneZ drugiej strony obecny projekt i bez jej nowelizacji nie jest go, funkcjonowania systemu zawiera bardzo istotne wady monitorowania kszta³cenia możliwe ich poprawienie. i wiele niedopuszczalnych prze(SMK), przepisów dotycz¹pisów. Mam nadziejê, ¿e w toku cych przeprowadzania ekspedalszych prac ustawodawcy rymentu medycznego, waprzychylnie odnios¹ siê do postulatów zg³aszanych m.in. runków nostryfikacji dyplomu przez lekarzy przez nasz¹ ORL. W przeciwnym wypadku zamiast oczekiwykszta³conych poza granicami Unii Eurowanej poprawy jakoœci kszta³cenia podyplomowego w Polpejskiej. Ponadto nowelizacja ma wprowasce nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentydzaæ nowy egzamin (Pañstwowy Egzamin sty mo¿e przynieœæ tylko wiêcej chaosu szkolonym, Modu³owy) oraz certyfikaty potwierdzaj¹ce szkol¹cym oraz pacjentom.  nabycie umiejêtnoœci zawodowych. Wed³ug projektu nowelizacja wejdzie w ¿ycie Źródło: 1 kwietnia 2020 r. https://legislacja.rcl.gov.pl
WYNURZENIA I IDEOLOGIE. FELIETONY DO PRZEMYŚLENIA
Postanowienia noworoczne rz¹du. Niesamowite! JAROS£AW BILIÑSKI wiceprezes ORL w Warszawie
odzielê siê z Pañstwem w tym numerze „Pulsu” niesamowit¹ wrêcz wiadomoœci¹! Otó¿ na jednym z wydarzeñ pañstwowych uda³o mi siê jednoczeœnie porozmawiaæ w kuluarach z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem £ukaszem Szumowskim, którzy akurat stali obok siebie. Zacz¹³em rozmowê podbudow¹ o koniecznoœci systemowych zmian w ochronie zdrowia, gdy¿ naprawdê degradacja nasila siê w postêpie geometrycznym. Stresowa³em siê, bo wiadomo, ¿e takie okazje rzadko siê trafiaj¹ i trzeba wtedy powiedzieæ wszystko maksymalnie zrozumiale, wyczerpaæ temat, ale te¿ nie zanudziæ rozmówcy lub nie naciskaæ za bardzo – to przecie¿ nie by³y negocjacje. Produkowa³em siê wiêc dalej, ¿e proszê tylko o wys³uchanie i zaufanie. Premier Morawiecki szybko mi przerwa³, mówi¹c, ¿e zna problem i w tej kadencji rz¹d wprowadzi gruntowne reformy ochrony zdrowia, które zostan¹ og³oszone na 100 dni rz¹du. Pomyœla³em, ¿e to kolejne mydlenie oczu i ¿e byæ mo¿e pan premier wypi³ ju¿ trochê za du¿o wina. Ale brzmia³o to wszystko niezwykle powa¿nie, a i potwierdzi³ te s³owa minister Szumowski. Zapyta³em wiêc, o jakie zmiany chodzi i czy rzeczywiœcie mamy siê czegoœ spodziewaæ. Us³ysza³em, ¿e: 1. Przed³o¿¹ ustawê mówi¹c¹ o wzroœcie nak³adów na ochronê zdrowia do 6,8 proc. PKB w 2022 r. oraz 9 proc. PKB (aktualnego!) w 2030 r.; 2. Dla zwiêkszenia liczebnoœci kadry medycznej w systemie publicznym wprowadz¹ przepisy przyjazne dla personelu, które spowoduj¹, ¿e przestanie byæ traktowany jak potencjalni z³odzieje i nieroby, podnios¹ wynagrodzenia w systemie publicznym do postulowanych przez œrodowisko (trzy œrednie krajowe dla lekarzy specjalistów etc.);
3. Dla poprawy komfortu pracy, ale przede wszystkim maksymalnego wykorzystania unikatowych umiejêtnoœci personelu wy¿szego, wprowadz¹ du¿e zachêty w kontraktach dla podmiotów leczniczych w celu wywarcia na nie presji, by zatrudnia³y asystentów medycznych – co najmniej jednego asystenta na trzech lekarzy; 4. Wprowadz¹ mo¿liwoœæ demonopolizacji p³atnika, aby poprawiæ jakoœæ wykonywanych œwiadczeñ i stworzyæ system dzia³ania propacjenckiego, gdy¿ tam, gdzie pacjent, tam bêd¹ pieni¹dze od niego; 5. Wprowadz¹ koordynatorów leczenia – w ka¿dej specjalizacji bêdzie jeden koordynator na 100 tys. mieszkañców, który uzyska pe³ny dostêp do danych o kolejkach,
o wolnych ³ó¿kach, co umo¿liwi mu znalezienie wolnego miejsca zarówno dla pacjenta czekaj¹cego na badania ambulatoryjne, jak i czekaj¹cego na SOR na przyjêcie do szpitala; 6. Maksymalnie odbiurokratyzuj¹ ca³¹ medycynê. Dokumenty bêd¹ potrzebne wtedy, kiedy bêdzie to wa¿ne dla procesu leczenia. Wszystkimi dokumentami administracyjnymi bêd¹ zajmowaæ siê asystenci medyczni i urzêdnicy; 7. Wprowadz¹ programy, które bêd¹ zadaniowo traktowaæ obiektywne parametry epidemiologiczne – wyleczalnoœci, zapadalnoœci, umieralnoœci itp., aby maksymalnie poprawiæ wyniki leczenia; 8. Zmodernizuj¹ wszystkie placówki medyczne, te co trzeba zburz¹ i postawi¹ nowe, by warunki leczenia nie odbiega³y od co najmniej czterogwiazdkowego hotelu; 9. Zadbaj¹ konkretnymi ustawami o opiekê d³ugoterminow¹ i senioraln¹; 10. Wprowadz¹ najnowoczeœniejsze standardy w screeningu chorób, w³¹cznie z badaniami molekularnymi i genetycznymi, aby spersonalizowaæ zapobieganie chorobom i maksymalnie szybko wy³apywaæ problemy, co relatywnie zmniejszy koszty leczenia chorób w zaawansowanych stadiach; 11. Wprowadz¹ edukacjê psychologiczn¹, ontologiê rozwoju dziecka, warsztaty z przeciwdzia³ania przemocy w rodzinie, z odpowiedzialnego rodzicielstwa dla wszystkich par, które spodziewaj¹ siê dziecka, i bêdzie to obligatoryjne dla pragn¹cych korzystaæ z bezp³atnej opieki zdrowotnej i otrzymaæ œwiadczenia po urodzeniu dziecka. S³uchaj¹c tego wszystkiego, os³upia³em. Pytam jeszcze raz, czy nie robi¹ sobie ze mnie ¿artów. Premier wyj¹³ telefon i pokaza³ mi pakiety ustaw, gotowych do przedstawienia opinii publicznej. Zaznaczy³, ¿e to bêdzie wielkie wyzwanie dla spo³eczeñstwa w okresie przejœciowym i ¿e liczy na nasz¹ pomoc, liczy, ¿e ca³e œrodowisko siê zaanga¿uje w sprawne przeprowadzenie tych reform. Oczywiœcie zapewni³em, ¿e tak bêdzie. By³em niezwykle podekscytowany, wzruszony wrêcz, ¿e wreszcie, po tylu latach walki, dotar³o do polityków, ¿e w³aœnie o takie zmiany chodzi. Tak naprawdê znalaz³em tylko jeden problem... ¿e to wszystko jest przeze mnie zmyœlone.  9
Fot. L. Zych/„Polityka”
Sztuczki bud¿etowe PAWE£ WALEWSKI
Chorzy w Polsce nie zastrajkują, bo nie mają na to siły ani ochoty. Dlatego jedyną grupą, która może polityków rozliczyć z niezrealizowanych obietnic, są młodzi lekarze. Oni przynajmniej wyrośli ze słuchania bajek.
adzieja umiera podobno ostatnia. A podczas rozpoczynaj¹cej siê kampanii wyborczej (w ci¹gu kilkunastu miesiêcy), któr¹ tym razem zwieñcz¹ wybory prezydenckie, znowu trzeba bêdzie mieæ jej pod dostatkiem. Wszyscy kandydaci wpisz¹ do swoich programów troskê o zdrowie i og³osz¹ manifesty, obiecuj¹c rych³¹ poprawê sytuacji chorych, a miliony ludzi uwierz¹, ¿e gdy oddadz¹ na nich swój g³os, zobowi¹zania te punkt po punkcie zostan¹ zrealizowane. Byæ mo¿e brakuje mi politycznej poprawnoœci, ale dawno straci³em zaufanie do przedwyborczych œlubowañ. Debaty przykuwaj¹ce uwagê komentatorów traktujê jak telewizyjne show bez zwi¹zku z rzeczywistoœci¹ i nie rozumiem, jak mo¿na wierzyæ w powtarzane tam zaklêcia. Bo w coœ wierzyæ trzeba? 6 proc., 7 proc., a mo¿e ktoœ powie, ¿e przeznaczy na ochronê zdrowia 9 proc. PKB? Co warte s¹ te cyfry, jeœli s³u¿¹ jedynie licytacji w wyœcigu po w³adzê? Wynika z tego tylko tyle, ¿e mo¿na wykreowaæ udawan¹ troskê o doNa ile zdrowotna licytacja bro chorych. Rz¹d między kandydatami na uwa¿a dziœ za poprezydenta rozhula nadzieje wód do dumy, ¿e wspania³omyœlnie Polaków na poprawę zgodzi³ siê podsytuacji w ochronie zdrowia, nieœæ nak³ady na pokażą najbliższe trzy zdrowie i, chc¹c nas uœpiæ, kolejny miesiące. rok z rzêdu wmawia, i¿ cel ten uda siê osi¹gn¹æ do 2024 r. po zadekretowaniu w ustawie. Ale ani s³owa o tym, jak kreatywnoœæ ksiêgowa pozwala po drodze na oszustwa i sztuczki.
Trochê w tym naszej winy. Bo jeœli spo³eczeñstwo po raz kolejny obdarza zaufaniem partiê, której prominentni dzia³acze kilkakrotnie zostali przy³apani na ewidentnych k³amstwach, czy¿ nie jest to zachêta dla kolejnych kandydatów startuj¹cych w wyborach do rzucania s³ów na wiatr? W kraju, w którym nie trzeba baæ siê odpowiedzialnoœci za s³owa, nawet poza kampani¹ wyborcz¹, obywateli ³atwo wodziæ za nos. Premier wiele razy min¹³ siê z prawd¹, ale przecie¿ nie tylko on. W czasach fake newsów plecenie trzy po trzy sta³o siê norm¹, a dla osi¹gniêcia politycznych celów – nawet gdy mowa o tak powa¿nej sprawie jak bezpieczeñstwo zdrowotne pacjentów – nie trzeba w ogóle liczyæ siê z faktami. To smutne, zw³aszcza w kontekœcie ochrony zdrowia, bo akurat medycyna nie znosi wmawiania ludziom bredni. A jeœli ktoœ próbuje to robiæ, nazywany jest naj³agodniej znachorem i od pewnego czasu musi liczyæ siê z ostr¹ krytyk¹ izb lekarskich. Dlaczego rezydenci oszukani przez ministrów w kwestii podwy¿ek doœæ szybko zaczêli siê orientowaæ, ¿e obietnice o wzroœcie nak³adów do 2024 r. s¹ wyssane z palca? Bo jeœli nawet nie poruszaj¹ siê swobodnie w zawi³oœciach polityki pieniê¿nej pañstwa (na czym niestety bazuje obecna w³adza wmawiaj¹ca wyborcom, ¿e 500+ i inne finansowe prezenty bior¹ siê z nieba, a nie z ich w³asnych kieszeni), maj¹ dobry nawyk, wyniesiony zapewne jeszcze ze studiów, sprawdzania zas³yszanych informacji, konfrontowania ich z faktami i jako pierwsi gotowi s¹ rozliczyæ z obietnic. Inna sprawa, ¿e z tych rozliczeñ dot¹d niewiele wynika³o, ale przynajmniej urzêdnicy Ministerstwa Zdrowia trochê bardziej musz¹ siê napociæ nad rachunkami, gdy maj¹ uwa¿niejszych s³uchaczy. Brakuje mi tej przenikliwoœci podczas wielu kampanii wyborczych. Na ile zdrowotna licytacja miêdzy kandydatami na prezydenta rozhula nadzieje Polaków na poprawê sytuacji w ochronie zdrowia, poka¿¹ najbli¿sze trzy miesi¹ce. W przeciwieñstwie do s³usznego zakwestionowania przez m³odych lekarzy realizacji porozumienia z ministrem £ukaszem Szumowskim, nikt nie bêdzie zapewne próbowa³ hamowaæ polityków ubiegaj¹cych siê o zwyciêstwo w majowych wyborach przed sk³adaniem nierealnych obietnic. Nie wymagajmy tego wy³¹cznie od m³odych medyków, zacznijmy wreszcie od samych siebie. 
Bez znieczulenia Fot. archiwum
apelu z 4 paŸdziernika 2018 r. Prezydium NRL przypomnia³o wszystkim lekarzom, zw³aszcza tym, którzy sprawuj¹ funkcje pos³ów i senatorów, ¿e zgodnie z Kodeksem Etyki Lekarskiej powo³aniem lekarza jest zapobieganie chorobom i dzia³anie zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej. Bezpoœrednim powodem wystosowania apelu by³o rozpoczêcie w Sejmie prac legislacyjnych nad obywatelskim projektem przewiduj¹cym zniesienie obowi¹zku szczepieñ ochronnych. Szczególny niepokój Prezydium Rady budzi³ fakt, ¿e g³osy kwestionuj¹ce zasadnoœæ szczepieñ pochodzi³y równie¿ od niektórych przedstawicieli zawodów medycznych. Gdy analizujemy g³osowanie nad podniesieniem akcyzy na napoje alkoholowe czêœci parlamentarzystów lekarzy (zw³aszcza w Senacie, który ustawê w tej sprawie odrzuci³), skojarzenie z apelem w sprawie szczepieñ nasuwa siê samo. Problemy zdrowia publicznego zwi¹zane z alkoholem s¹ nie mniejsze ni¿ te, które wynikaj¹ z dzia³añ ruchów antyszczepionkowych, a skutki spo³eczne i zdrowotne szkodliwego picia rosn¹, podobnie jak liczba niezaszczepionych dzieci.
Wed³ug WHO alkohol jest drugim w Europie czynnikiem ryzyka dla zdrowia populacji, a ponad 60 ró¿nych chorób i urazów wi¹¿e siê z jego spo¿ywaniem. Korzystanie z ¿adnego innego towaru na rynku nie przynosi tak szkodliwych efektów. Jednoczeœnie prewencja pierwotna, polegaj¹ca na zapobieganiu problemom zdrowotnym przez kontrolowanie czynników ryzyka, jest w tym przypadku nie tylko mo¿liwa, ale i skuteczna. Z badañ miêdzynarodowych wynika jednoznacznie, ¿e zmniejszanie dostêpnoœci ekonomicznej alkoholu za pomoc¹ odpowiedniej polityki cenowej, a wiêc akcyzy, a tak¿e ograniczanie dostêpnoœci fizycznej, m.in. w wyniku zmniejszenia liczby punktów sprzeda¿y i skrócenia godzin ich otwarcia, okazuje siê skuteczne w redukcji liczby zachorowañ bêd¹cych nastêpstwem jego spo¿ywania. Potwierdzaj¹ to równie¿ polskie doœwiadczenia. Obni¿enie akcyzy w 2003 r. spowodowa³o skokowy wzrost spo¿ycia, a pewne ograniczenie wzrostu przynios³y dopiero póŸniejsze podwy¿ki podatku akcyzowego w 2009 i 2014 r. Wzrost si³y nabywczej ludnoœci w ostatnich latach zwiêkszy³ dostêpnoœæ alkoholu i dlatego akcyzê nale¿a³oby podnieœæ. Parlamentarzyœci lekarze podczas podejmowania decyzji powinni pamiêtaæ o tzw. podwójnej naturze alkoholu. Korzyœci gospodarcze, które przynosi jego sprzeda¿, id¹ w parze z wiêkszymi kosztami konsekwencji spo¿ywania. Aktualne jest nadal oczekiwanie, ¿e lekarze bior¹cy udzia³ w pracach nad przepisami dotycz¹cymi zdrowia bêd¹ zawsze kierowaæ siê posiadan¹ wiedz¹ medyczn¹, a nie zobowi¹zaniami politycznymi. 
Temat polityczny Fot. archiwum
PAWE£ KOWAL
ubieg³orocznej kampanii wyborczej do Sejmu wydawa³o siê, ¿e sprawy ochrony zdrowia nie da siê ju¿ usun¹æ z politycznej debaty. Wybory parlamentarne 2019 r. by³y najbardziej „zdrowotnymi” w III RP, pierwszy raz tyle powiedziano w kampanii o zdrowiu. Powsta³ katalog dziedzin do poprawy: onkologia, choroby rzadkie, geriatria, choroby cywilizacyjne, cukrzyca. Ka¿dy wie, ¿e nie ma mo¿liwoœci, by w daj¹cym siê przewidzieæ czasie zrealizowaæ wszystkie cele, ale pierwszy krok zosta³ zrobiony, zdrowiem zaczêli siê zajmowaæ nie tylko politycy „od zdrowia”. Badania opinii publicznej pokaza³y, ¿e Polacy uwa¿aj¹ kwestie zdrowia za jedne z najwa¿niejszych do za³atwienia, wiêc grono zainteresowanych t¹ tematyk¹ polityków siê poszerzy³o. Pad³y propozycje, jak przyst¹piæ do realizacji pomys³ów z kampanii. Pojawi³a siê idea kolejnego zdrowotnego okr¹g³ego sto³u, sposoby na zwiêkszenie finansowania s³u¿by zdrowia, pomys³ funduszu walki z rakiem podpatrzony u Brytyjczyków.
I niestety zapad³a cisza. W bud¿ecie nie ma pieniêdzy na odd³u¿enie szpitali. Lekarze wci¹¿ wyje¿d¿aj¹ z Polski, podobnie pielêgniarki. Gorzka by³a uwaga przy okazji dorocznej zbiórki, ¿e ludzie s¹ ofiarni, sprzêt siê kupi, ale nie bêdzie mia³ kto siê nim pos³ugiwaæ. Jak utrzymaæ ¿ar zainteresowania zdrowiem wœród polityków? Zadanie jest nastêpuj¹ce: przekonaæ obywateli, ¿e ochrona zdrowia jest g³ównym politycznym celem, jest tak wa¿na jak sprawy obrony – ¿e zdrowie Polaków jest tak¿e kwesti¹ bezpieczeñstwa. Szans¹ na osi¹gniêcie tego celu jest kolejna kampania – przed wyborami prezydenckimi. Mo¿e Senat powinien ju¿ teraz wyst¹piæ z propozycjami rozwi¹zañ ustawodawczych, które zmusi³yby rz¹d do dzia³ania? Marsza³ek Senatu – jako lekarz – móg³by wyst¹piæ z inicjatyw¹ realizacji postulatów z ostatniej kampanii wyborczej. W Senacie zasiada kilka osób, na czele z marsza³kiem, które problemy s³u¿by zdrowia dobrze znaj¹. Rz¹d nie móg³by ignorowaæ propozycji Senatu. Pozytywna presja mog³aby daæ dobry efekt synergii. Warto spróbowaæ, by przez kilka lat, kiedy nie bêdzie wyborów, politykom nie przesz³o zajmowanie siê zdrowiem, a obywatelom siê nie utrwali³o, ¿e nic siê nie da.  11
Kto bêdzie operowa³? Z prof. dr. hab. n. med. Mariuszem Frączkiem, konsultantem wojewódzkim w dziedzinie chirurgii ogólnej na Mazowszu, kierownikiem II Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Onkologicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, rozmawia Anetta Chęcińska. Co dolega polskiej chirurgii?
becny stan polskiej chirurgii, to konsekwencja wielu lat zaniedbañ w systemie ochrony zdrowia. Szpital nie powinien byæ przedsiêbiorstwem nastawionym na zysk, lecz skrupulatnie skupiaæ siê na dzia³alnoœci leczniczej. Tymczasem dyrektorzy szpitali s¹ rozliczani z dochodu placówki. Dotyczy to te¿ ordynatorów i pracowników. Logiczne i zgodne z oczekiwaniami pacjentów i pracowników ochrony zdrowia by³oby wycenianie procedur chirurgicznych adekwatnie do kosztów. Przed laty wraz z prof. Markiem Krawczykiem pracowaliœmy w komisji, która wstêpnie ocenia³a wartoœci punktowe procedur chirurgicznych. Wyraziliœmy jednoznaczn¹ opiniê: aby komplet procedur by³ op³acalny, te wycenione najni-
¿ej (np. dotycz¹ce zapalenia wyrostka robaczkowego) musz¹ byæ równie¿ op³acalne. Wszystkie bardziej skomplikowane zabiegi wymagaj¹ce u¿ycia specjalistycznego sprzêtu, z za³o¿enia gro¿¹ce w pewnym odsetku przypadków powik³aniami, odpowiednio dro¿sze. Niestety, opinia chirurgów pozosta³a niezauwa¿ona. Obecnie mamy procedury nisko op³acalne i nieop³acalne. Rodzi siê zatem dramatyczne pytanie, kto ma leczyæ chorych, którzy wymagaj¹ du¿ych i trudnych operacji, np. resekcji prze³yku, trzustki, ¿o³¹dka czy w¹troby. Takie zabiegi wykonywane s¹ najczêœciej w czo³owych oddzia³ach i klinikach uniwersyteckich. Ich szefowie pod wp³ywem presji finansowej rozwa¿aj¹, czy nie ograniczyæ liczby operacji. Aby na nie „zarobiæ”, trzeba bowiem przeprowadziæ kilka mniejszych operacji. Bywa, ¿e d³u-
gotrwa³e i skomplikowane, wymagaj¹ce wielu zabiegów leczenie powik³añ jest ni¿ej wycenione ni¿ operacja pierwotna, mimo ¿e nie by³a ona sukcesem medycznym. To sytuacja wrêcz patologiczna, wiêc mocno niepokoj¹ca. NFZ dyktuje politykê zdrowotn¹. Jak wygl¹da sytuacja kadrowa? Bywam w wielu szpitalach na terenie województwa mazowieckiego. W znacznej czêœci z nich obsadê chirurgiczn¹ stanowi¹ lekarze emerytowani, oni równie¿ dy¿uruj¹. Œrednia wieku chirurga wynosi 59 lat i myœlê, ¿e idzie w górê. Chirurgia, mimo ¿e jest specjalizacj¹ priorytetow¹, nie cieszy siê specjalnym zainteresowaniem, jak kiedyœ. M³odzi lekarze chc¹ byæ okulistami, dermatologami, pracowaæ w specjalnoœciach, któ-
re umo¿liwi¹ doœæ szybkie osi¹gniêcie dobrych zarobków. Absolwenta uniwersytetu medycznego po sta¿u podyplomowym zaczynamy uczyæ chirurgii od podstaw. Nawet po okresie specjalizacji chirurg musi siê dalej rozwijaæ, uczyæ, aby osi¹gn¹æ pe³n¹ dojrza³oœæ i samodzielnoœæ zawodow¹. A to dokonuje siê mniej wiêcej w wieku 35 lat. Jak nale¿a³oby usprawniæ przebieg szkolenia specjalizacyjnego? Nie od dzisiaj w œrodowisku chirurgów dostrzegamy potrzebê zmian programu specjalizacyjnego. Ka¿dy przysz³y chirurg musi wykonaæ okreœlon¹ liczbê procedur. Bywa to trudne, gdy¿ wielu zadañ nie wykonuje siê na oddzia³ach chirurgii ogólnej. Nale¿y np. w ramach modu³u podstawowego zrealizowaæ skomplikowane procedury endoskopowe, zrobiæ badania urologiczne (które s¹ wykonywane wy³¹cznie na oddzia³ach urologicznych, a w module podstawowym nie ma sta¿u z urologii). Trzeba równie¿ przeprowadziæ odpowiedni¹ liczbê reanimacji, które s¹ wykonywane mimo wszystko sporadycznie. W programie specjalizacji s¹ te¿ operacje przeprowadzane rzadko i tylko w nielicznych oœrodkach, do których nie sposób przyj¹æ wszystkich m³odych adeptów chirurgii z województwa mazowieckiego. W zwi¹zku z tym trzeba siê zastanowiæ, czy mo¿na dopuœciæ do egzaminu kogoœ, kto wykona³ bardzo du¿o procedur takich, jakie móg³ wykonaæ, ale nie przeprowadzi³ wszystkich zaleconych. Taka œcie¿ka edukacyjna nie wró¿y sukcesu, gdy¿ mo¿e nie daæ oczekiwanego wykszta³cenia. Dodatkowe zamieszanie wprowadza brak kryteriów w zamianie jednych procedur na drugie. Jest to mo¿liwe w 30 proc. przypadków. W krajach zamo¿niejszych od Polski chirurdzy kszta³c¹ siê na symulatorach, dziêki czemu zdobywaj¹ pewne doœwiadczenie, nim znajd¹ siê na prawdziwej sali operacyjnej. Takie oœrodki powoli zaczynaj¹ powstawaæ tak¿e u nas, np. w Lublinie. Zatem miejsce odbywania sta¿u ma znaczenie, gdy¿ nie wszêdzie warunki szkolenia s¹ takie same? Z jednej strony mamy ma³e oddzia³y w szpitalach powiatowych, w których
wykonywane s¹ podstawowe zabiegi chirurgiczne, z drugiej – wysokospecjalistyczne kliniki zajmuj¹ce siê trudnymi przypadkami, w których czêsto nie przeprowadza siê prostych operacji. Nie da siê byæ i tu, i tu. Przy znacznym zaanga¿owaniu konsultantów wojewódzkich nale¿a³oby przeprowadziæ ponown¹ akredytacjê miejsc sta¿owych: z podzia³em na modu³ podstawowy i specjalistyczny. Wymaga³oby to du¿ych zmian, ale by³oby sprawiedliwe. Miejsce odbywania specjalizacji jest uwarunkowane przede wszystkim wynikiem egzaminu lekarskiego, ale te¿ innymi czynnikami. Ponadto dla szkol¹cych siê wa¿na jest dostêpnoœæ kursów specjalistycznych. Rezydenci zapisuj¹ siê na ró¿ne kursy odbywaj¹ce siê w tym samym czasie, gdy¿ nie mog¹ siê na wiele z nich dostaæ z powodu braku miejsc. Powinno ich byæ wiêcej i powinny byæ ³atwiej dostêpne. Ile osób odbywa rezydenturê na Mazowszu? Obecnie 178. Niby pokaŸna liczba, ale m³odych chirurgów jest wci¹¿ zbyt ma³o, aby zosta³a zlikwidowana luka pokole-
Myśląc o zmianach w chirurgii, trzeba zmienić sposób patrzenia i pojmowania współczesnej medycyny.
niowa. Potrzebne s¹ inne formy zachêty. Wiem, ¿e wielu kolegów rezygnuje z pracy na oddzia³ach chirurgicznych na korzyœæ pracy na szpitalnych oddzia³ach ratunkowych. Tam lepiej zarabiaj¹. Coraz mniej jest te¿ pielêgniarek i s¹ w coraz bardziej zaawansowanym wieku. Chcê podkreœliæ, ¿e bez wspó³pracy lekarzy z dobrze wykszta³conymi pielêgniarkami nie ma dobrego standardu leczenia. Dziœ procesem leczenia zajmuje siê zespó³ lekarsko-pielêgniarski, czêsto przy wsparciu fizjoterapeutów i innych specjalistów medycznych. Aby zgodnie z obowi¹zuj¹cymi przepisami dostosowaæ liczbê personelu pielêgniarskiego do liczby ³ó¿ek, w szpitalach likwiduje siê ³ó¿ka chirurgiczne. Jako konsultant wojewódzki w sprawozdaniu z ubieg³ego roku zamieœci³em tê informacjê, gdy¿
Narastający niedobór chirurgów grozi katastrofą w skali ogólnopolskiej.
powinna dotrzeæ do ludzi decyduj¹cych o kszta³cie ochrony zdrowia. Martwi mnie fakt, ¿e nie widzê ¿adnego programu naprawczego. Co pan s¹dzi o inicjatywie Porozumienia Chirurgów, którego przedstawiciele w liœcie otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego napisali, ¿e „polska chirurgia stoi nad przepaœci¹”? Zgadza siê pan z t¹ diagnoz¹? Tak, jak najbardziej. Tak¹ opiniê wyraziliœmy w rozmowie z konsultantem krajowym w dziedzinie chirurgii ogólnej prof. Grzegorzem Wallnerem, oceniaj¹c, ¿e narastaj¹cy niedobór chirurgów grozi katastrof¹ w skali ogólnopolskiej. Dlatego ka¿d¹ akcjê i dzia³anie mog¹ce zapobiec tej katastrofie bêdê popiera³. Myœl¹c o zmianach w chirurgii, trzeba zmieniæ sposób patrzenia i pojmowania wspó³czesnej medycyny. W ubieg³ym roku goœci³em w Japonii w Toranomon Hospital. Szef placówki prof. Yasuyoshi Ouchi powiedzia³ mi, ¿e wprawdzie chirurgia robotyczna nie jest zbyt op³acalna, ale trzeba roboty kupowaæ, gdy¿ z nimi zwi¹zana jest przysz³oœæ naszej specjalnoœci. I choæ rozumiem ograniczenia ekonomiczne, takiego spojrzenia na medycynê i chirurgiê brakuje mi w Polsce. Buduj¹c szpital, trzeba pamiêtaæ, ¿e nowoczesna chirurgia to przede wszystkim zabiegi ma³oinwazyjne, które umo¿liwiaj¹ bardzo szybkie wypisanie chorego do domu. Potrzebujemy wiêcej œwietnie wyposa¿onych sal operacyjnych, a mniej ³ó¿ek, ale ¿eby dojœæ do tego stanu, musimy zapewniæ oddzia³om ludzi, sprzêt i finansowanie. To naczynia po³¹czone. Na razie s¹ w kiepskim stanie. Na koniec pytanie retoryczne: czy ktoœ wreszcie nas, lekarzy chirurgów, us³yszy? A¿ prosi siê przytoczyæ s³owa Marka Aureliusza: „Przyzwyczaj siê do tego, byœ z uwag¹ s³ucha³ s³ów obcych, i o ile mo¿na, wnikaj w duszê mówi¹cego”. Najwa¿niejsze jest zrozumienie.  13
A zamiast lidokainy myd³o? KRZYSZTOF HA£ABUZ cz³onek ORL w Warszawie
Ostatnio w jednym z dużych szpitali nie było na oddziale wystarczającej ilości lidokainy, więc lekarz badanie per rectum wykonywał starą metodą – korzystając z mydła.
To dramat w skali kraju. Ci, którzy zostali wierni zabiegówce, reprezentuj¹ chyba najbardziej sfrustrowan¹ obecnie grupê lekarzy. Za du¿o dy¿urów do obstawienia, nieadekwatne wynagrodzenie. Problem stary jak œwiat. I to wszechobecne milczenie... Brakuje nam dyskusji wœród samych lekarzy o tym, czego chcemy i jakie kroki zamierzamy podj¹æ. Mamy œwietne przyk³ady na Zachodzie i Po³udniu, ¿e walcz¹c jako monolit o zmiany systemowe, mo¿na je wymusiæ. Inna opcja to „ka¿dy sobie rzepkê skrobie”, dziêki czemu jeden lekarz zarabia dwa razy wiêcej ni¿ drugi na tym samym oddziale, wykonuj¹cy dok³adnie te same obowi¹zki. To jest nie fair, nieetyczne, niekole¿eñskie. Dbanie tylko o swoje korzyœci, pomijanie znaczenia zespo³u. Zacznijmy ¿yæ uczciwie, po kole¿eñsku i rozmawiajmy!
est to symboliczny dowód na to, jak system traktuje lekarza, który coraz bardziej musi obni¿aæ standardy postêpowania, i jaka bylejakoœæ z naszej strony spotyka chorego. Ministerstwo i rz¹d wychodz¹ chyba z za³o¿enia, ¿e nie k³adzie siê nacisku na edukacjê lekarzy, w koñcu i tak nie bêd¹ mieli w wiêkszoœci przypadków mo¿liwoœci stosowania nowych rozwi¹zañ i metod leczenia w codziennej praktyce.
Inaczej na wspomnian¹ wczeœniej lidokainê bêdziemy czekaæ jeszcze d³u¿ej, bo wprowadzone zostan¹ procedury spowalniaj¹ce jej dostawê na oddzia³ lub inny podobny absurd. A bez wspólnego veto takie absurdy zostaj¹ wprowadzane w ¿ycie. Jeden po drugim, po cichu. Œwietny przyk³ad: rozporz¹dzenie MZ z lipca 2019 r. dotycz¹ce skrócenia czasu oczekiwania na SOR. Pacjent oznaczony kolorem niebieskim czeka ju¿ tylko cztery godziny na pierwszy kontakt z lekarzem. Ilu z Pañstwa zauwa¿y³o ten zapis? Niewielu, niestety. Nie by³o ¿adnego sprzeciwu. To Ÿle i to bardzo. Zgadzamy siê na zmiany prowadz¹ce do pog³êbienia bylejakoœci w polskiej medycynie!
Co dostajemy zamiast tego? Kolejny druk „niezbêdny” do przeprowadzenia lub rozliczenia procedury (ju¿ nie hospitalizacji chorego, tylko procedury!), kolejne biurokratyczne obowi¹zki. To prosty sposób na zabicie w nas myœlenia, umiejêtnoœci wyci¹gania wniosków, na pozbawianie czasu na rozmowê. Warunki porozumienia prof. Szumowskiego z lekarzami z 2017 r. zosta³y po wielokroæ z³amane. Na palcach jednej rêki mo¿na policzyæ miejsca, gdzie obowi¹zki biurokratyczne zosta³y przeniesione na personel pomocniczy. Podwy¿ki? Owszem, s¹. Jednak nie s¹ wystarczaj¹ce, ¿ebyœmy zaobserwowali bezwzglêdny wzrost liczby lekarzy w kraju. Na to potrzeba lat. Narasta deficyt zabiegowców, mam tu na myœli przede wszystkim chirurgiê ogóln¹.
Nie zas³ugujemy na to, ¿eby w takich warunkach pracowaæ, leczyæ ludzi. Pacjenci te¿ nie zas³uguj¹ na taki poziom leczenia. Proszê Was i apelujê: zastanówcie siê, co jako œrodowisko dalej powinniœmy zrobiæ, aby te patologie zahamowaæ. Mamy dwie organizacje, do których powinniœmy siê zwracaæ ze swoimi uwagami: izby lekarskie i OZZL. Ja jestem zaanga¿owany, podobnie jak wiêkszoœæ moich przyjació³ z Porozumienia Rezydentów OZZL, w dzia³alnoœæ obydwu. Kontaktujcie siê, proszê, z nami. A jeœli poczujecie chêæ wspólnego dzia³ania, bêdziemy szczêœliwi, mog¹c Was przyj¹æ do naszych zespo³ów. Z doœwiadczenia wiem, ¿e tylko przez wspólne dzia³ania mo¿na osi¹gn¹æ coœ wiêcej ni¿ przys³owiowe 2 z³. 
³odzi chirurdzy domagaj¹ siê poprawy stanu polskiej chirurgii. Zwracaj¹ uwagê na starzenie siê kadry medycznej (œrednia wieku chirurga to obecnie blisko 59 lat) oraz malej¹c¹ liczbê osób zainteresowanych szkoleniem specjalizacyjnym z chirurgii ogólnej. Podkreœlaj¹, ¿e niedobór kadry chirurgicznej w sytuacjach kryzysowych mo¿e skutkowaæ zagro¿eniem bezpieczeñstwa zdrowotnego Polaków. Chc¹c nag³oœniæ problemy, a tak¿e zapobiec pog³êbiaj¹cej siê zapaœci chirurgii ogólnej w Polsce, postanowili dzia³aæ. W grudniu 2019 r. powo³ali Porozumienie Chirurgów. W og³oszonym manifeœcie przedstawili swoje postulaty. Zaapelowali m.in. o zdecydowane podniesienie wynagrodzeñ chirurgów ogólnych i kierowników specjalizacji, zmianê warunków kszta³cenia podyplomowego, rozwój dzia³aj¹cych i tworzenie nowych centrów symulacji, które umo¿liwi³yby lekarzom szkolenie praktyczne.
Cz³onkowie PCh postanowili okreœliæ formê organizacyjn¹ dzia³alnoœci. 11 stycznia 2020 r. odby³ siê zjazd za³o¿ycielski. – Tworzymy dzisiaj stowarzyszenie Porozumienie Chirurgów SKALPEL – mówi³, otwieraj¹c spotkanie, Krzysztof Ha³abuz, jeden z inicjatorów przedsiêwziêcia. W zjeŸdzie wziê³o udzia³ kilkudziesiêciu lekarzy z ca³ej Polski. Dyskutowano o problemach chirurgii i innych specjalizacji zabiegowych, funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia, omówiono treœæ listu otwartego do premiera Mateusza Morawieckiego. Przedstawiaj¹c najwa¿niejsze i wymagaj¹ce natychmiastowych dzia³añ naprawczych obszary, reprezentanci PCh zwrócili siê do szefa rz¹du z proœb¹ o interwencjê, gdy¿, jak napisali „polska chirurgia stoi nad przepaœci¹”. Zaapelowali równie¿ o wyznaczenie terminu spotkania premiera z przedstawicielami œrodowiska chirurgów.  ach
Treść listu: www.porozumieniechirurgów.pl
Porozumienie dla chirurgii
SŁOWA NA ZDROWIE
S³u¿ba, ochrona czy opieka? Prof. JERZY BRALCZYK
³u¿ba zdrowia by³a w PRL, teraz mamy system opieki zdrowotnej, wymiennie z systemem ochrony zdrowia, choæ w s³u¿bach mundurowych s³u¿ba zdrowia zosta³a. Ta dawna s³u¿ba te¿ stanowi³a system, ale w potocznej nazwie tego nie by³o. S³u¿ba jest jakimœ systemem, w koñcu wszystko pewnie jakoœ jest, ale po co o tym mówiæ? S³u¿ba to to, ¿e siê s³u¿y, ale i to, co s³u¿y – tak jak proœba jest tym, ¿e siê prosi, i tym, czym siê prosi, a choroba tym, ¿e siê choruje, i tym, na co. S³u¿ba wojskowa to s³u¿enie w wojsku, a s³u¿ba w hotelu czy u pañstwa – to ludzie. To niekoniecznie zaszczytne spo³eczne funkcje. Ale s³u¿ba pañstwu czy s³u¿ba bo¿a to powinnoœæ, zaszczyt i w ogóle coœ piêknego. Tylko ¿e wtedy o ludziach tak siê nie mówi. S³u¿bê zdrowia mogliœmy wyobra¿aæ sobie tak¿e jako ludzi, którzy t¹ s³u¿b¹ s¹ i którzy w tej s³u¿bie pracuj¹, coœ robi¹. S³u¿¹ mianowicie, s³u¿¹ zdrowiu innych. To by³o jakoœ w³aœciwe i dobre, niezale¿nie od tego, jak tê s³u¿bê ocenialiœmy, bo to, ¿e s³u¿b¹ by³a, dobrze rokowa³o. I nie przeszkadza³o to, ¿e choæ znaliœmy wyra¿enie system s³u¿by zdrowia, ta systemowa systematycznoœæ nie narzuca³a siê zbytnio naszemu myœleniu. Raczej pomaga³o, bo dominowa³ czynnik ludzki i to nam s³u¿y³o, w ka¿dym razie jêzykowo. Mo¿na by siê czepiaæ, ¿e s³u¿y siê czemuœ, wiêc powinno byæ s³u¿ba zdrowiu, mog³aby teoretycznie byæ tu przydawka przymiotna, jak w s³u¿bie dyplomatycznie zwanej dyplomatyczn¹, ale ten dope³niacz jakoœ zrêcznie dope³nia³ s³u¿bê. I do s³u¿by zdrowia przywykliœmy.
Służbę zdrowia mogliśmy wyobrażać sobie także jako ludzi, którzy tą służbą są i którzy w tej służbie pracują, coś robią. Służą mianowicie, służą zdrowiu innych. To było jakoś właściwe i dobre, niezależnie od tego, jak tę służbę ocenialiśmy, bo to, że służbą była, dobrze rokowało.
Byæ mo¿e jednak samej s³u¿bie zdrowia jej nazwa nie odpowiada³a – a mo¿e by³a niedobra jako spuœcizna po PRL. I mamy dziœ system ochrony zdrowia i system opieki zdrowotnej. I jakoœ nie skracamy tego i nie redukujemy do wyra¿eñ opieka zdrowotna i ochrona zdrowia, gdy mówimy o ludziach i instytucjach.
Opieka co innego, ochrona co innego, i oczywiœcie s³u¿ba te¿. Lepiej dla opiekuj¹cego siê opiekowaæ siê, ni¿ dla s³u¿¹cego s³u¿yæ – lepiej te¿ ochraniaj¹cemu ochraniaæ. Ochrona to te¿ mog¹ byæ ludzie, np. ochroniarze, ale czêœciej myœlimy o ochronie jako o czynnoœci, a czynnoœæ dobrze siê daje usystematyczniæ. To samo jest z opiek¹. Ró¿nica miêdzy nimi jest gramatyczna. Ochraniaæ mo¿na coœ, a opiekowaæ siê – czymœ, przy czym w rzeczowniku musi ju¿ byæ nad czymœ, a z kolei wyra¿enie opieka nad zdrowiem by³oby dziwne i niejasne. Mamy wiêc opiekê zdrowotn¹. O tyle znów dziwne, ¿e to tak, jakby sama ta opieka mia³a zdrowotne w³aœciwoœci. Ale opieka zdrowa by³oby niemo¿liwe. I w ochronie, i w opiece zak³adamy jako punkt wyjœciowy – zdrowie. Ono jest i trzeba je ochraniaæ, opiekowaæ siê nim. Pewnie, ¿e tak. Ale o systemie czy to ochrony, czy opieki przypominamy sobie najczêœciej, jak to szlachetne zdrowie siê zepsuje, wrêcz jak go zbraknie. Jak siê nim wtedy opiekowaæ, jak je chroniæ? S³owo s³u¿ba mia³o w zestawieniu ze zdrowiem odniesienie bardziej abstrakcyjne, wiêc takich kontrowersji nie nasuwa³o. No i nie od razu ³¹czy³o siê z systemem, jak siê ³¹cz¹ i opieka, i ochrona. Rozumiem tych, co nadal u¿ywaj¹, oczywiœcie niepoprawnie, wyra¿enia s³u¿ba zdrowia, a jak nie u¿ywaj¹ agresywnie i nie¿yczliwie, to jeszcze jakiœ czas pozwólmy im na to. Ale przyzwyczajajmy siê do nazw nowszych, bo jasne, ¿e zdrowie trzeba chroniæ, ¿e trzeba siê nim opiekowaæ. I to nie tylko system ma to robiæ, ale i my sami. Bo to s³u¿y zdrowiu.  15
Pierwsze doby dziecka £UKASZ DURAJSKI, przewodnicz¹cy Zespo³u ds. Szczepieñ OIL w Warszawie W gabinecie każdy pediatra chociaż raz usłyszał od rodziców pytanie: dlaczego nadal szczepimy przeciwko gruźlicy?
Czy gruŸlica jest groŸna? Przez wiele stuleci by³a g³ówn¹ przyczyn¹ zgonów pacjentów. Najczêœciej œmieræ powodowa³y jej ostre postacie: t gruŸlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (ZOMR) t serowate zapalenie p³uc t gruŸlicze zapalenie mózgu. Szczepienie przeciwko gruŸlicy wykonujemy zgodnie z kalendarzem szczepieñ (PSO 2020) „przed wypisaniem dziecka z oddzia³u noworodkowego”.
Czy gruŸlica jest czêsta w Polsce? W 2017 r. zapadalnoœæ na gruŸlicê p³uc u osób z dodatnim wynikiem badania bakterioskopowego plwociny wynosi³a 6,4 na 100 tys. Roczne ryzyko zaka¿enia obliczone metod¹ Karola Stybli – 0,13 proc.; w latach 2013–2017 na gruŸlicze ZOMR zachorowa³o dwoje dzieci (w 1. roku ¿ycia i w wieku 3 lat). Zapadalnoœæ na gruŸlicê we wszystkich postaciach w 2018 r. siêgnê³a 14,3 na 100 tys. mieszkañców. W wiêkszoœci krajów Unii Europejskiej by³a ni¿sza i wynios³a: t Niemcy – 5,3 t Czechy – 4,8 t S³owacja – 7,4. Wiêksza zapadalnoœæ ni¿ w Polsce wystêpuje w Rumunii (83,5), na Litwie, £otwie i w Bu³garii.
Kiedy zrezygnujemy ze szczepieñ? t Gdy zapadalnoœæ na gruŸlicê p³uc z dodatnim wynikiem bakterioskopii plwociny wyniesie 5 na 100 tys. w trzech poprzedzaj¹cych latach, t gdy liczba zachorowañ na gruŸlicze ZOMR u dzieci <5 lat spadnie do <1 przypadek na 10 mln osób z ca³ej populacji w ci¹gu poprzednich piêciu lat, t gdy przeciêtne roczne ryzyko zaka¿enia pr¹tkiem gruŸlicy wyniesie 0,1 proc.
PYTANIA OD PEDIATRÓW PRZYPADEK I. Podczas wizyty w gabinecie POZ rodziców z 10-dniowym noworodkiem lekarz stwierdzi³ brak szczepieñ przeciwko gruŸlicy i WZW B, bo rodzice nie wyrazili zgody. Zmienili jednak zdanie. Gdzie ich skierowaæ z dzieckiem na wykonanie brakuj¹cych szczepieñ? Pacjent obie szczepionki powinien otrzymaæ w przychodni lekarza POZ. S¹ bezp³atne i dostêpne. Nale¿y wyznaczyæ wizytê
szczepienn¹ w najbli¿szym mo¿liwym terminie, zg³osiæ zapotrzebowanie na szczepionki (zarówno przeciwko WZW B, jak i gruŸlicy) w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Po zu¿yciu jednej dawki (z ampu³ki) resztê utylizujemy. Nie ma powodu do kierowania pacjenta do punktu konsultacji szczepieñ. PRZYPADEK II. Do poradni POZ zg³osili siê rodzice z 5-letnim pacjentem, który przyjecha³ z kraju, gdzie szczepienie przeciwko gruŸlicy nie jest wykonywane. Czy i jak nale¿y uzupe³niæ to szczepienie? Szczepienie przeciwko gruŸlicy obowi¹zkowo wykonujemy bezp³atnie u pacjentów do ukoñczenia 15. roku ¿ycia. PRZYPADEK III. Na wizytê umówiony jest pacjent 6-tygodniowy. Czy podczas tej wizyty mo¿na jednoczeœnie podaæ dziecku szczepionkê 6w1 (zgodnie z wyborem rodziców) oraz przeciwko gruŸlicy? Nie zaleca siê ³¹czenia szczepienia przeciwko BCG ze szczepionkami innymi ni¿ WZW B. Nie ma badañ potwierdzaj¹cych bezpieczeñstwo i skutecznoœæ tego typu cyklu szczepieñ.
Czy infekcja wirusowym zapaleniem w¹troby jest groŸna? U jednego na czterech zaka¿onych bezobjawowo zaka¿enie HBV trwaj¹ce d³u¿ej ni¿ 6 miesiêcy mo¿e przekszta³ciæ siê w przewlek³e zapalenie w¹troby, a nastêpnie marskoœæ w¹troby i raka w¹troby. Pierwsza dawka szczepienia podstawowego jest podawana w ci¹gu 24 godzin po urodzeniu (najlepiej w ci¹gu 12 godzin). Powszechne szczepienia niemowl¹t przeciw WZW B prowadzone s¹ w Polsce od 1996 r., co oznacza, ¿e pokolenie obecnych 20-latków jest ju¿ uodpornione. Zbli¿amy siê wiêc powoli do momentu, kiedy bêdziemy mogli zrezygnowaæ ze szczepieñ przeciw WZW B w pierwszej dobie ¿ycia i przesun¹æ je na okres niemowlêcy.
PYTANIA OD PEDIATRÓW PRZYPADEK I. Dziecko po urodzeniu zosta³o zaszczepione engeriksem. Rodzice chc¹ je teraz zaszczepiæ w cyklu 6w1 i pytaj¹, czy to dobra decyzja, czy powinni wybraæ 5w1 i kontynuowaæ szczepienie engeriksem? Mog¹ wybraæ i realizowaæ cykl 6w1. PRZYPADEK II. Jaki jest schemat WZW B dla wczeœniaka z mas¹ urodzeniow¹ poni¿ej 2 kg? Schemat 0-1-2-12 miesiêcy. 
Fot. R. Jeziółkowska
– z naciskiem na medycynê P
powinno wiêc nale¿eæ wy³¹cznie do kompetencji lekarzy w ramach ich dzia³alnoœci zawodowej. Jednak s¹ to wyroby medyczne stosowane nie tylko przez podmioty lecznicze, gabinety lekarskie, ale równie¿ przez podmioty nieprowadz¹ce dzia³alnoœci leczniczej. W podsumowaniu raportu czytamy: „Przeprowadzona analiza prawnych zagadnieñ stosowania wyrobów medycznych w medycynie estetycznej wykaza³a potrzebê przyjêcia przepisów, które zapewni¹, ¿e wybrane wyroby medyczne bêd¹ stosowane tylko przez lekarzy. Naruszenie przedmiotowych ograniczeñ powinno byæ obarczone sankcjaKonsekwencje zabiegów estetycznych bywaj¹ przera¿aj¹ce. mi administracyjnymi lub karami w celu zapewnienia skuteczPrelegenci przywo³ali wiele sytuacji, gdy osoba po zabiegu nego egzekwowania przepisów”. Twórcy raportu podkreœlaj¹, w gabinecie kosmetycznym trafia³a do szpitala, bo wymaga³a ¿e zgodnie z obecnym prawem wyroby medyczne nie wymapilnej pomocy. Lekarze bij¹ na alarm w zwi¹zku z powszechgaj¹ rejestracji, ale mog¹ byæ stosowane tylko w zakresie wskanoœci¹ niew³aœciwego stosowania wyrobów medycznych zanym w instrukcji u¿ywania. Nie istw zabiegach „upiêkszaj¹cych”. Oparzeniej¹ jednak sankcje za naruszenie tego nia, blizny zanikowe, powik³ania naczyograniczenia. 26 maja 2020 r. wejdzie niowe, martwica tkanek, uszkodzenie W świadomości społecznej w ¿ycie unijne rozporz¹dzenie 2017/745 oczu to tylko niektóre problemy, z jakizaciera się granica między w sprawie wyrobów medycznych, lecz mi zg³aszaj¹ siê pacjenci. świadczeniami medycznymi konieczne bêdzie uzupe³nienie go regua usługami kosmetycznymi. W konferencji wziêli udzia³: reprezenlacjami na szczeblu krajowym, czyli tuj¹cy nasz¹ izbê lekarz Micha³ Gontkienow¹ ustaw¹ o wyrobach medycznych. wicz, Ewa Kaniowska (Stowarzyszenie Liczne przyk³ady dowodz¹, ¿e w œwiadomoœci spo³ecznej zaLekarzy Dermatologów Estetycznych), prof. Barbara Zegarciera siê granica miêdzy œwiadczeniami medycznymi a us³uska, prof. Lidia Rudnicka, prof. Aleksandra Lesiak, Marcin Amgami kosmetycznymi. Zabiegów z zakresu medycyny estetyczbroziak (Polskie Towarzystwo Dermatologiczne), Andrzej nej podejmuj¹ siê m.in. osoby po kilkunastogodzinnych Ignaciuk, Piotr Sznelewski (Anti-Aging), Mateusz M¹dry (Kankursach, p³atnych ekspresowych szkoleniach promowanych celaria Domañski Zakrzewski Palinka). Obecna te¿ by³a senaw Internecie. Kultura masowa propaguj¹ca kult piêknego ciator Barbara Zdrojewska. Kancelaria DZP na zlecenie stowa³a i walkê z oznakami staroœci wp³ywa na coraz wiêksze zainrzyszeñ przygotowa³a raport regulacyjny „Stosowanie teresowanie medycyn¹ estetyczn¹, coraz powszechniejsze podwyrobów medycznych w medycynie estetycznej w kontekœcie dawanie siê zabiegom oraz wiêksz¹ ich dostêpnoœæ. Ka¿dy, kto planowanych zmian prawnych”, stanowi¹cy wielow¹tkow¹ decyduje siê na zabieg z zakresu medycyny estetycznej, powianalizê. Postulat stowarzyszeñ to wprowadzenie do obecnie nien podejmowaæ tak¹ decyzjê rozwa¿nie i odpowiedzialnie, procedowanego projektu ustawy o wyrobach medycznych przemyœl¹c o swoim zdrowiu i bezpieczeñstwie. Nale¿y przypopisów gwarantuj¹cych, ¿e bêd¹ one stosowane jedynie zgodminaæ, ¿e zabiegi medycyny estetycznej s¹ przede wszystkim nie z instrukcj¹ u¿ywania, dziêki czemu nie bêdzie dochodziæ zabiegami medycznymi, leczniczymi, ¿e zabieg w wykonaniu do nieakceptowalnego nara¿ania ¿ycia pacjentów. lekarza i zabieg przeprowadzony przez osobê œwiadcz¹c¹ us³ugi kosmetyczne to coœ zupe³nie innego. Podstaw¹ dzia³alnoœci podmiotów funkcjonuj¹cych na rynku medycyny estetycznej jest wykorzystywanie wype³niaczy, Pe³ny raport znajduje siê na stronie www.izba-lekarska.pl  kwasów, nici liftinguj¹cych, osocza bogatop³ytkowego. Stosowanie tych wyrobów wi¹¿e siê z ingerencj¹ w tkankê, Renata Jezió³kowska roblem wykonywania zabiegów przez osoby niemaj¹ce do tego stosownych uprawnieñ by³ tematem debaty zorganizowanej w siedzibie naszej izby. Podczas spotkania zaprezentowany zosta³ raport, dyskutowano o potrzebie zmian w prawie, omówiono przyk³ady powik³añ po zabiegach estetycznych, które nie by³y przeprowadzone przez lekarzy i które doprowadzi³y do oszpecenia, ale te¿ zagro¿enia zdrowia i ¿ycia.
Fot. P. Bieżański
„Pijawki”. Ile jeszcze? DARIUSZ PALUSZEK, wiceprezes ORL w Warszawie ds. lekarzy dentystów Nowy rok przyniósł lekarzom dentystom wyzwania i problemy. Jak zawsze będziemy się starali dać sobie z nimi radę, ale widać wyraźnie, że prowadzenie własnej praktyki staje się coraz trudniejsze. Przybywa nam zadań administracyjnych, a dostosowanie działalności do obowiązujących przepisów wiąże się z dodatkowymi kosztami, które trzeba ponieść.
i czas, który trzeba jej poœwiêciæ. Koledzy sygnalizuj¹, ¿e dochodzi do rozdŸwiêku miêdzy prowadz¹cymi gabinety a lekarzami wykonuj¹cymi w nich tylko okreœlone œwiadczenia i oczekuj¹cymi zwiêkszenia wynagrodzenia za us³ugê. Mam sygna³y, ¿e lekarze chc¹ zamykaæ w³asne gabinety i pracowaæ u kogoœ innego, gdy¿ nawa³ obowi¹zków ich przyt³acza, trac¹ kontakt z pacjentem i docieraj¹ do granicy op³acalnoœci. Lekarz, który jest praktykiem, którego zadaniem jest leczenie, nie znajduje czasu na œledzenie i implementacjê przepisów. Czy zatem bêdziemy zatrudniali siê w du¿ych firmach sieciowych, które maj¹ strukturê administracyjn¹ i s¹ gotowe sprostaæ wymaganiom ustawodawcy?
pierwsze e-recepty. Na szczêœcie my, dentyœci, nie wystawiamy ich zbyt du¿o, przynajmniej ci, którzy nie s¹ klinicystami. Nie kwestionujemy te¿ Nie chcia³bym, aby moje przewidywania siê sprawdzi³y, ale pomys³u ich wprowadzenia. DoraŸnie mo¿emy korzystaæ wydaje siê, ¿e na przestrzeni najbli¿szych kilkunastu lat ma³e z aplikacji: gabinet.gov.pl. Natomiast koledzy posiadaj¹cy progabinety bêd¹ znika³y, gdy¿ nie sprostaj¹ obowi¹zkom postagramy gabinetowe musz¹ dostosowaæ je do wymogów e-recepwionym przez ustawodawcê. Wiêksze nak³ady ponoszone na ty, a to ju¿ rodzi koszty. Nastêpnym obowi¹zkiem administraorganizacjê pracy i ograniczanie czasu przewidzianego dla cyjnym, obci¹¿aj¹cym prowadz¹cych gabinety stomatologiczne, pacjentów spowoduj¹, ¿e dochód bêdzie ni¿szy. jest procedura zdawania odpadów medycznych. Wymaga siê od nas protoko³owania, kto, o której godzinie i samochodem o jaWiemy, jak wa¿ne dla prowadzenia praktyki jest planowanie. kich numerach rejestracyjnych je odebra³. Do tej pory takie poInwestuj¹c w rozwój, szkolenie, sprzêt, musimy okreœliæ, jak twierdzenie wystawia³a firma œwiadcz¹ca us³ugi odbioru odpad³ugo i w jakim zakresie bêdziemy z tych inwestycji korzystadów. Kolejnym wyzwaniem s¹ zmiany w prawie dotycz¹ce li. Zmiany w przepisach, nowe, obci¹¿aj¹ce nas zadania utrudochrony radiologicznej i potrzeba dostosowania gabinetów do niaj¹ prowadzenie dzia³alnoœci. Zdarza siê, ¿e ponosimy kosztych regulacji – zarówno pod wzglêdem wyposa¿enia techniczty niepotrzebnie, inwestujemy (niejako na wszelki wypadek) nego, jak i zatrudnienia personelu z odpowiednim przeszkolew coœ, o czym mówi¹ projekty legislacyjne, a co nie trafia do niem. W przysz³ym roku ostatecznej wersji ustawy czy rozporz¹dzenia. czeka nas wymiana kas Lekarz, który jest praktykiem, fiskalnych w zwi¹zku Tym bardziej zachêcam do zagl¹dania na strony z wprowadzeniem jednointernetowe izby i kontaktowania siê z Komisj¹ ds. którego zadaniem jest leczenie, litego pliku kontrolnego. Lekarzy Dentystów ORL w Warszawie. Staramy nie znajduje czasu na Komisja Stomatologiczsiê pomagaæ kole¿ankom i kolegom w walce z „piśledzenie i implementację na NRL, a tak¿e okrêgojawkami” i zwracaæ uwagê na kwestie istotne, wywe izby lekarskie staraj¹ jaœniaæ w¹tpliwoœci. Staramy siê udostêpniaæ inprzepisów. siê rozmawiaæ z towarzyformacje niezbêdne w prowadzeniu praktyki stwami naukowymi i Mii u³atwiaj¹ce organizacjê gabinetu dentystycznego. nisterstwem Zdrowia, aby spowodowaæ z³agodzenie niektórych wymogów. Niestety, nie jest to ³atwe zadanie. Nasze postulaty Podczas VI Mazowieckich Spotkañ Stomatologicznych s¹ przyjmowane do wiadomoœci przez ustawodawcê, powo³y(19–21 czerwca 2020 r.) odbêdzie siê sesja samorz¹dowa, na wane s¹ zespo³y problemowe, ale oczekiwane przez nas zmiany której g³os zabior¹ prawnicy. Odpowiadaæ bêd¹ na nurtuj¹ce nie nastêpuj¹. stomatologów pytania dotycz¹ce zarz¹dzania w³asn¹ praktyk¹. Wœród ponad 30 wyk³adów o tematyce naukowej znajdzie siê Tymczasem nawarstwianie siê zadañ administracyjnych (biurównie¿ prelekcja poœwiêcona dzia³aniom ratowniczym w garokratycznych) ma prze³o¿enie na kondycjê finansow¹ naszych binecie dentystycznym. Ju¿ dzisiaj serdecznie zapraszamy praktyk. To s¹ „pijawki” ¿eruj¹ce na lekarzu prowadz¹cym na nasz¹ coroczn¹ konferencjê. Informacja o MSS ju¿ wkrótce praktykê, które powoduj¹, ¿e rosn¹ koszty z ni¹ zwi¹zane na stronie internetowej OIL.  18
Senior u stomatologa Z dr hab. n. med. Agnieszką Mielczarek, konsultantem krajowym w dziedzinie stomatologii zachowawczej z endodoncją, wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Stomatologii Geriatrycznej, rozmawia Anetta Chęcińska.
Czy starzenie siê spo³eczeñstwa wp³ywa na planowanie opieki stomatologicznej nad pacjentem w wieku senioralnym?
ak najbardziej. Populacja senioralna ¿yje obecnie znacznie d³u¿ej ni¿ jeszcze niedawno. Poniewa¿ mo¿liwoœci stosowania profilaktyki i leczenia s¹ zaawansowane, pacjenci do póŸnego wieku maj¹ szansê utrzymaæ w³asne zêby. W Polsce jeszcze nie tak dawno osoby 80-letnie rzadko mia³y naturalne zêby, w tej chwili czêœciej osiemdziesiêciolat-
kowie funkcjonuj¹ z w³asnym uzêbieniem. Niemniej jednak zêby zachowane do póŸnych lat ¿ycia s¹ nara¿one przez d³u¿szy czas na dzia³anie czynników patologicznych. Seniorzy s¹ czêsto obci¹¿eni chorobami ogólnoustrojowymi i przyjmuj¹ wiele leków. To sprawia, ¿e homeostaza jamy ustnej zostaje zaburzona, zmniejsza siê wydzielanie œliny, a jej deficyt wp³ywa na stan uzêbienia. Prognozy demograficzne wskazuj¹, ¿e oko³o 2050 r. prawie 40 proc. naszego spo³eczeñstwa bêdzie w wieku powy¿ej 60 lat. Zatem populacja senioralna bêdzie
stanowi³a potê¿n¹ grupê pacjentów w gabinecie stomatologicznym, a ich oczekiwania wykrocz¹ poza dwa ruchome uzupe³nienia protetyczne – akrylowe protezy ca³kowite. Czy wyznacznikiem przynale¿noœci do tej grupy jest tylko wiek? Starzenie siê to naturalny proces, który zachodzi w naszym organizmie. Mówimy zatem o pacjentach, którzy osi¹gnêli pewien wiek, i musimy skupiæ siê na ich potrzebach. Choæ wydaje siê nam, ¿e
wspó³czesny szeœædziesiêciolatek to czêsto osoba w pe³ni si³ i zdrowia, posiadaj¹ca w³asne uzêbienie i sprawnie funkcjonuj¹ca w spo³eczeñstwie, wed³ug wielu klasyfikacji jest zaliczany do populacji seniorów. Do osób starszych stosujê trzystopniow¹ klasyfikacjê polegaj¹c¹ na uwzglêdnieniu wieku, mobilnoœci i samodzielnoœci pacjenta: pacjent „go-go” (osoba w œwietnej formie fizycznej, mentalnie sprawna, aktywna i w pe³ni siê komunikuj¹ca), „slow-go” (osoba funkcjonuj¹ca samodzielnie, ale potrzebuj¹ca wsparcia w planowaniu wizyty, umówieniu siê na spotkanie, organizacji dowozu) i „no-go” (pacjenci hospitalizowani, pensjonariusze domów opieki, którzy nie skorzystaj¹ z us³ug w gabinecie stomatologicznym). W ramach stomatologii geriatrycznej (gerostomatologii) mamy obowi¹zek otoczyæ opiek¹ wszystkie wymienione grupy pacjentów, a zatem jest wiele do zrobienia. Lekarze dentyœci s¹ przygotowani do pracy z t¹ grup¹ pacjentów? Stomatolodzy obawiaj¹ siê leczenia seniorów z powodu obci¹¿eñ schorzeniami ogólnoustrojowymi. Maj¹ problemy z ich diagnostyk¹, przygotowaniem planu leczenia. Dlatego tak wa¿na jest wspó³praca lekarza dentysty z lekarzami innych specjalnoœci i holistyczne spojrzenie na pacjenta. Nale¿y pamiêtaæ, ¿e z pacjentami starszymi kontakt bywa utrudniony, a ich funkcje poznawcze i mobilnoœæ czêsto s¹ zaburzone. Zespó³ stomatologiczny musi nauczyæ siê okreœlonych zachowañ: wyraŸnie i g³oœno komunikowaæ siê, umo¿liwiæ pacjentowi czytanie z ruchu warg, zalecenia przekazywaæ w formie pisemnej. Z inicjatywy dr hab. Barbary Kochañskiej, profesora Gdañskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie stomatologii zachowawczej z endodoncj¹ w województwie pomorskim, powsta³o Polskie Towarzystwo Stomatologii Geriatrycznej, którego prezesem jest pani profesor. PTSG jest reakcj¹ na g³os naszego œrodowiska o zwrócenie uwagi na problem opieki stomatologicznej nad populacj¹ senioraln¹ i edukacji zarówno pacjentów, jak i personelu medycznego. Gerostoma-
tologia, jako przedmiot na uczelni medycznej, jest wyk³adana w ograniczonym wymiarze. Jakie s¹ zadania PTSG? Towarzystwo postawi³o sobie za cel promocjê zdrowia jamy ustnej u seniorów oraz propagowanie wiedzy na temat wp³ywu stanu zdrowia jamy ustnej na stan zdrowia ogólnego. Bêdziemy dzia³aæ na ró¿nych p³aszczyznach, m.in. poprzez inicjowanie i prowadzenie badañ naukowych w zakresie gerostomatologii i w dziedzinach pokrewnych, wspó³pracê i nawi¹zywanie kontaktów z osobamii organizacjami dzia³aj¹cymi w obszarze gerostomatologii, gerontologii i geriatrii w kraju i zagranic¹ oraz organizacjê konferencji i seminariów dotycz¹cych tej tematyki. Chcemy nawi¹zaæ kontakt z geriatrami i z lekarzami wielu innych specjalnoœci, ¿eby uœwiadamiaæ, jak wa¿na jest holistyczna opieka nad chorym. Pacjent obci¹¿ony problemami kardiologicznymi czy diabetologicznymi korzysta z pomocy specjalistów, ka¿dy z nich ordynuje inne leki, które maj¹ wp³yw na to, co dzieje siê w jamie ustnej. Potrzebne jest komunikowanie siê i konsultowanie w celu skutecznej terapii. Problem opieki stomatologicznej dotyczy równie¿ pacjentów, którzy nie maj¹ naturalnego uzêbienia. Szósta i siódma dekada ¿ycia to okres, gdy nasila siê wystêpowanie nowotworów jamy ustnej. Pacjent bezzêbny musi mieæ œwiadomoœæ, ¿e wizyty kontrolne u stomatologa s¹ niezbêdne chocia¿by z powodu prewencji chorób nowotworowych. Jak trzeba przystosowaæ gabinet do potrzeb pacjenta seniora? Na pewno musi byæ przystosowany do przyjmowania osób maj¹cych trudnoœci z poruszaniem siê, pacjentów niepe³nosprawnych. Jest problem z dostêpnoœci¹ opieki stomatologicznej dla pacjentów „no-go”. Muszê przyznaæ, ¿e s³u¿ba zdrowia niewiele im mo¿e zaoferowaæ, je¿eli chodzi o pomoc stomatologiczn¹. Nawet zapewnienie higieny jamy ustnej u osób le¿¹cych, z utrudnionym kontaktem, jest nie lada wyzwaniem. W œrodowisku pielêgniarek anestezjologicznych, pracuj¹cych na OIOM z pacjentami mechanicznie wentylowanymi, opracowano standardy opieki nad t¹ grup¹ chorych.
Ważna jest współpraca lekarza dentysty z lekarzami innych specjalności i holistyczne spojrzenie na pacjenta.
Z w³asnego doœwiadczenia wiem, ¿e nie s¹ one wdra¿ane na oddzia³ach, wiêc mamy du¿o do zrobienia w tym zakresie. U pacjentów mechanicznie wentylowanych powik³ania i zgony s¹ czêsto nastêpstwem infekcji w jamie ustnej. W jakim stopniu opieka stomatologiczna ma wp³yw na jakoœæ ¿ycia seniora? Pamiêtajmy, ¿e zdrowie jamy ustnej i zdrowie ogólne s¹ powi¹zane i wzajemnie oddzia³uj¹ na siebie. Stan uzêbienia, prawid³owe ¿ucie, prawid³owa wysokoœæ zwarcia maj¹ wp³yw na funkcjonowanie ca³ego organizmu, w tym na funkcje poznawcze, pracê mózgu, komunikowanie siê. W ubieg³ym roku cz³onkowie PTSG zaanga¿owali siê w badanie monitoringowe stanu zdrowia jamy ustnej pacjentów w wieku 65–74 lata, finansowane ze œrodków Ministerstwa Zdrowia. Aktualne dane wskazuj¹, ¿e odsetek osób bezzêbnych znacznie siê obni¿y³ w porównaniu z rokiem 2009, kiedy procent osób bezzêbnych w omawianej grupie wiekowej kszta³towa³ siê na poziomie 43,9 proc. Wyniki badania z 2009 r., pod wzglêdem m.in. liczby zêbów naturalnych czy stanu uzêbienia seniorów, plasowa³y Polskê na jednym z ostatnich miejsc w Europie. Obecne dane epidemiologiczne oraz wielkoœæ WskaŸnika Aktywnego Starzenia (AAI) sugeruj¹ poprawê w zakresie polityki senioralnej w Polsce. I choæ daleko nam do poziomu krajów skandynawskich, myœlê, ¿e dzia³alnoœæ naszego towarzystwa przyczyni siê do poprawy jakoœci ¿ycia seniorów. Dziêki wspó³pracy z Okrêgow¹ Izb¹ Lekarsk¹ w Warszawie PTSG zaprezentuje siê na szerokim forum podczas VI Mazowieckich Spotkañ Stomatologicznych (19–21 czerwca). Z myœl¹ o czerwcowej konferencji przygotowujemy seminarium – sesjê poœwiêcon¹ gerostomatologii, na której g³os zabior¹ stomatolodzy oraz lekarze innych specjalnoœci.  21
#W ETERZE W najważniejszych sprawach związanych z ochroną zdrowia powinien wybrzmiewać głos lekarzy. Z tego względu przedstawiciele naszej izby bardzo często wypowiadają się dla mediów w imieniu środowiska lekarskiego. Dzięki obecności w mediach możemy przekazać społeczeństwu, jak problemy wyglądają od środka – z naszej perspektywy. Możemy publicznie odnosić się także do przekazów płynących np. z innych instytucji. Ponadto pojawienie się pewnych tematów w telewizji, radiu, gazetach czy na portalach internetowych nieraz jest efektem naszych działań i akcji prowadzonych w celu poprawy sytuacji lekarzy, a co za tym idzie pacjentów. W ostatnich miesiącach dużo mówiło się o seniorach i polityce senioralnej. Punktem wyjścia do tych dyskusji była zorganizowana przez nas kampania #WspólneŚwięta. W tej rubryce przedstawiamy najważniejsze materiały z ostatnich kilku tygodni zawierające wypowiedzi reprezentantów naszej izby. Na naszej stronie internetowej oraz profilach w mediach społecznościowych na bieżąco zamieszczamy artykuły i wideo. Nasza izba jest aktywna na Facebooku, Instagramie, Twitterze. Należy nas szukać, wpisując: @oilwarszawa
przywo¿onych do szpitali starszych osób. Oddaj¹ je bliscy po to, by móc siê nimi nie przejmowaæ na œwiêta. Lekarze mówi¹, ¿e to ju¿ plaga. Seniorzy to Ÿle znosz¹. Sposoby stosowane przez rodziny, by uzasadniæ ten krok, bywaj¹ szokuj¹ce. St¹d kampania lekarzy pod has³em »Wspólne œwiêta«” – to zapowiedŸ wyemitowanego na antenie TVN materia³u. Mo¿na go obejrzeæ, skanuj¹c telefonem poni¿szy kod QR.
Radio Zet na swojej stronie internetowej zamieœci³o zrealizowane przez nas filmy, z udzia³em wielu lekarzy z naszej izby, sk³adaj¹ce siê z emocjonalnych wypowiedzi dotycz¹cych œwi¹t i roli dziadków w tym wyj¹tkowym czasie. Fragment artyku³u: „Wspólne œwiêta – nie dla ka¿dego. Co roku w œwiêta lekarze zmagaj¹ siê z problemem »przechowywania« ludzi starszych w szpitalu. Pozostawiani s¹ tam przez swoje rodziny. To kolejna kampania Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. W tym roku przebiega pod has³em: »Buduj wiêzi – œwiêta spêdzaj z bliskimi«. Dlaczego taka akcja jest potrzebna?”. Odpowiedzi na to pytanie udzieli³ wiceprezes ORL w Warszawie Jaros³aw Biliñski. Materia³ emitowany by³ przez kilka dni, m.in. w serwisach informacyjnych tej ogólnopolskiej rozg³oœni. Jeden z naszych filmów udostêpniono oraz opisano na portalu onet.pl. Czytamy: „Okrêgowa Izba Lekarska w Warszawie przygotowa³a nagranie, które stanowi emocjonalny apel nie tylko do rodzin traktuj¹cych placówki ochrony zdrowia jak przechowalnie, ale do wszystkich ludzi spotykaj¹cych siê z takim postêpowaniem. Uœwiadamia, ¿e ka¿dy z nas, zw³aszcza w œwiêta, powinien czuæ siê kochany i potrzebny”.
„Seniorzy s¹ przywo¿eni na œwiêta, bo nie pasuj¹ do »œwi¹tecznego wystroju«” – problemy, na które zwróciliœmy uwagê w naszej kampanii spo³ecznej, przybli¿y³y Fakty TVN. „Przed œwiêtami, jak przed wakacjami, gwa³townie wzrasta liczba
O konferencji i problemie pisa³ „Puls Medycyny”. Dziennikarka o akcji #WspólneŒwiêta: „Spêdzi³am jedne œwiêta na oddziale z osob¹ mi blisk¹ i skala oddawania seniorów na oddzia³ by³a pora¿aj¹ca”.
Fot. J. Jeziółkowska
Portal rynekzdrowia.pl opublikowa³ relacjê ze spotkania w Dziennym Domu Opieki Medycznej w Wawrze. Zacytowano m.in. cz³onka Prezydium ORL w Warszawie Micha³a Matuszewskiego: „Nasze ¿yczenie jest takie, aby tych domów opieki wytchnieniowej by³o jak najwiêcej i by nie dopuszczaæ do sytuacji, ¿e seniorzy s¹ pozostawiani w szpitalu”. W artykule przywo³ano tak¿e s³owa przewodnicz¹cego Komisji M³odych Lekarzy ORL w Warszawie Paw³a Doczekalskiego: „Chcemy pokazaæ, ¿e jest alternatywa dla seniorów i ich rodzin. Domy takiej dziennej opieki na razie siê rozwijaj¹, ale jest to dobry kierunek”.
e-zdrowie O znaczeniu cyfryzacji w systemie opieki zdrowotnej dla Polskiej Agencji Prasowej z ramienia ORL w Warszawie wypowiada³ siê Micha³ Gontkiewicz. Wypowiedzi opublikowano m.in. na portalu bankier.pl: „Czêœæ lekarzy ju¿ odkry³o zalety digitalizacji ochrony zdrowia. Na przyk³ad wprowadzone wczeœniej e-zwolnienia, mimo pocz¹tkowych oporów czêœci œrodowiska lekarskiego, okaza³y siê byæ bardzo skutecznym rozwi¹zaniem, pozwalaj¹cym zaoszczêdziæ czas lekarzom i pacjentom, którzy nie musz¹ ju¿ zwolnienia osobiœcie dostarczaæ pracodawcy”.
System ochrony zdrowia Na ³amach „Dziennika Gazety Prawnej” prezes ORL w Warszawie odniós³ siê do problemu niedofinansowania ochrony zdrowia i niedotrzymanych zobowi¹zañ resortu zdrowia wobec rezydentów: „Chcielibyœmy przede wszystkim osi¹gn¹æ to, by nak³ady na zdrowie by³y liczone na podstawie aktualnego PKB. I ¿eby nas nie oszukiwano w sprawie porozumienia. Przywykliœmy ju¿ do tego, ¿e minister je inaczej interpretuje, ale wypaczanie tego g³ównego postulatu boli szczególnie”. Z kolei na antenie RDC prezes zabiera³ g³os w dyskusji o pomniejszaniu wynagrodzenia lekarza o wykonane badania: „WyobraŸmy sobie, ¿e przyje¿d¿a do nas stra¿ak gasiæ nasz dom i p³aci z w³asnych pieniêdzy za wodê, któr¹ zu¿yje. To jest po prostu abstrakcja. (…) Lekarz z zewn¹trz jest naciskany przez system, by jak najbardziej oszczêdzaæ (…) Szukane s¹ oszczêdnoœci na ka¿dym kroku, oszczêdnoœci te odbijaj¹ siê na zarz¹dzaj¹cych placówkami, na lekarzach i, co najgroŸniejsze w tej patologii, na pacjentach”.
Tygodnik „Wprost” opisa³ problem wakatów: „Po tych, którzy odchodz¹ na emeryturê czy uciekaj¹ z najtrudniejszych miejsc pracy, zostaj¹ puste oddzia³y, gabinety i sale operacyjne. W³aœnie z powodu braków kadrowych zamkniêto w ubieg³ym miesi¹cu dziewiêæ z 23 sal operacyjnych w warszawskiej klinice przy ul. Banacha”. W tekœcie by³a mowa o zwracaj¹cej m.in. na ten problem uwagê kampanii „Narodowy kryzys zdrowia”. Do pomys³u programu warszawskiego ratusza, który zachêca m³odych lekarzy do pracy w sto³ecznych placówkach, odniós³ siê w radiu TOK FM Tomasz Imiela, cz³onek Prezydium ORL w Warszawie: „Z najwiêkszymi brakami kadry medycznej w stolicy borykaj¹ siê przede wszystkim szpitale (…) bardzo trudna sytuacja panuje m.in. na szpitalnych oddzia³ach ratunkowych”. Wywiad dotycz¹cy kampanii ukaza³ siê na termedia.pl oraz w „Kurierze Medycznym”. Fragment wypowiedzi prezesa ORL w Warszawie £ukasza Jankowskiego: „Kiedy przyjecha³a do nas telewizja czeska, ¿eby nakrêciæ materia³ o akcji »Polska to chory kraj«, redaktor nie móg³ uwierzyæ, ¿e w Polsce na wizytê u endokrynologa czeka siê dwa lata. Powiedzia³ nam, ¿e w Czechach na wizytê czeka siê dwa tygodnie. Szkopu³ w tym, ¿e system czeski jest inaczej skonstruowany...”. 
Portal „Polityka Zdrowotna” napisa³ o ostatnim w¹tku sprawy odmowy przez TVP emisji spotu w ramach kampanii
spo³ecznej Narodowy Kryzys Zdrowia pod has³em „Polska to chory kraj”. Zacytowano wyjaœnienie Rady Jêzyka Polskiego, które zosta³o przes³ane do prezesa TVP Jacka Kurskiego: „Jeœli ktoœ mówi: Polska to chory kraj, a kontekst jego wypowiedzi wyraŸnie wskazuje na sytuacjê zdrowotn¹ mieszkañców kraju, to – choæ jest to bardziej wyrazisty retorycznie ni¿ poprzednie i mniej ni¿ one konwencjonalny sposób mówienia o z³ym stanie zdrowia ludzi – mo¿na uznaæ, ¿e wci¹¿ obraca siê w sferze faktów” – to fragment opinii RJP. Fakty i dane liczbowe œwiadcz¹ce o kryzysie podane s¹ na polskatochorykraj.pl.
E-recepta wesz³a w ¿ycie Od 8 stycznia 2020 r. recepty w Polsce są wystawiane – poza nielicznymi wyjątkami* – tylko w postaci elektronicznej.
Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia podaje, że dziennie wystawianych jest około 2 mln e-recept. Według stanu na 13 stycznia było ich łącznie 70,4 mln, a liczba ta dynamicznie rośnie. E-recepty wystawia blisko 95 tys. lekarzy i 10 tys. podmiotów leczniczych (w jednym może być nawet kilkadziesiąt placówek). 1,1 mln obywateli założyło sobie internetowe konto pacjenta. Zainteresowanie dostępem do konta zdecydowanie wzrosło w styczniu. Od 2 do 13 grudnia 2019 r. aktywowano nieco ponad 51 tys. kont IKP, od 2 do 14 stycznia – blisko 243 tys.
stycznia 2020 r. nie by³ jednak¿e pierwszym dniem z e-recept¹, gdy¿ wiele podmiotów realizowa³o z du¿ym wyprzedzeniem przygotowania do wystawiania recepty w postaci elektronicznej. Dziêki temu lekarze zyskali czas na zapoznanie siê z nowym systemem i szkolenie. – W naszych przychodniach czêœæ lekarzy wystawia³a e-recepty ju¿ wczeœniej, gdy nie by³o to obligatoryjne – mówi dr Jerzy Szewczyk, zastêpca dyrektora ds. lecznictwa SZPZLO Warszawa-Praga Pó³noc. – Testowaliœmy system, zyskuj¹c szansê na poprawê b³êdów informatycznych. Mamy prê¿ny dzia³ informatyki, jego pracownicy æwiczyli z lekarzami i prowadzili szkolenia wewnêtrzne. Szczêœliwie sposób wystawiania e-recept niewiele siê ró¿ni od tego, z którego korzystaliœmy do tej pory. Jak ka¿da zmiana, wprowadzenie e-recept rodzi³o obawy. Niektórzy lekarze deklarowali odejœcie z pracy
w przypadku obowi¹zku ich wystawiania. Ostatecznie zrezygnowa³a z pracy jedna osoba. Lekarze i pacjenci ci¹gle ucz¹ siê funkcjonowania z e-recept¹. Istotnym problemem jest okresowy brak dostêpu do platformy P1, co uniemo¿liwia wystawienie e-recepty. W pierwszych dniach zdarza³o siê to doœæ czêsto i budzi³o zrozumia³¹ irytacjê lekarzy, którzy obawiali siê, ¿e to efekt ich braku umiejêtnoœci lub proOkresowy brak dostępu blem z naszym systemem informatycznym. Emocje i wyd³u¿one trwado platformy P1 budził nie wizyt wp³ywa³y na negatywn¹ zrozumiałą irytację lekarzy, ocenê systemu. Szczêœliwie awarie P1 którzy obawiali się, że to zdarzaj¹ siê rzadziej. W tych przypadkach lekarze drukuj¹ recepty z komefekt ich braku umiejętności putera lub wypisuj¹ rêcznie na stalub problem z naszym rych zasadach. Oszczêdnoœci papieru systemem informatycznym. i czasu, na które liczyliœmy przy wystawianiu e-recept, na razie praktyczEmocje i wydłużone trwanie nie nie ma. Z wydruku papierowego wizyt wpływały na negaczterocyfrowego kodu dostêpu rezytywną ocenę systemu. gnuj¹ g³ównie osoby m³ode, które maj¹ ju¿ internetowe konta pacjenta.
W okresie poprzedzaj¹cym wprowadzenie obowi¹zku wystawiania e-recept odby³o siê wiele kursów dla personelu medycznego. CSIOZ informuje, ¿e przeszkoli³ blisko 60 tys. lekarzy. Takie zajêcia organizowa³ m.in. Oœrodek Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów OIL w Warszawie. Uczestniczy³o w nich oko³o 1 tys. lekarzy. Jak bardzo by³y takie szkolenia potrzebne, œwiadczy du¿a liczba zainteresowanych. Wprowadzenie e-recepty nie koñczy zmian. Obecnie trwaj¹ prace nad wdro¿eniem e-skierowania. Od 8 stycznia 2021 r. skierowania bêd¹ obowi¹zkowo wystawiane w postaci elektronicznej. Informacje o sposobie rozpoczêcia pracy z e-skierowaniem oraz aktualna lista podmiotów wystawiaj¹cych i/lub realizuj¹cych e-skierowania zamieszczone zosta³y na stronie: https://www.csioz.gov.pl/e-zdrowie-p1/e-skierowanie/  ach
Mało jest osób, które podają tylko czterocyfrowy kod lub przedstawiają receptę w formie PDF w telefonie. Z tej możliwości korzystają przede wszystkim ludzie młodzi.
Od 1 stycznia 2019 r. do realizowania e-recept by³y przygotowane apteki. – Od 8 stycznia 2020 r. recepty wystawiane na starych zasadach trafiaj¹ do nas sporadycznie – twierdzi mgr farm. Beata Litwinowcz. – Do apteki przychodz¹ g³ównie pacjenci z e-receptami, ale w wersji wydrukowanej. Ma³o jest osób, które podaj¹ tylko czterocyfrowy kod lub przedstawiaj¹ receptê w formie PDF w telefonie. Z tej mo¿liwoœci korzystaj¹ przede wszystkim ludzie m³odzi. Starsi maj¹ zapewne trudnoœci z e-receptami. Ostatnio jeden z pacjentów pyta³, co trzeba zrobiæ, aby za³o¿yæ konto internetowe (IKP). Na pewno starsze osoby potrzebuj¹ pomocy, dostaj¹ zatem wydruk informacyjny od lekarza. Nam to równie¿ u³atwia pracê, bo gdyby system siê zawiesi³, przynajmniej mamy wyszczególnione leki. Jeœli pacjent poda wy³¹cznie kod, a system nie zadzia³a, nie mamy mo¿liwoœci zrealizowania recepty.
Oœrodek Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów OIL w Warszawie zaprasza do udzia³u w kursach m.in. z zakresu prawa medycznego i ratownictwa medycznego. Kursy organizowane przez OIL s¹ bezp³atne. Zapisy odbywaj¹ siê wy³¹cznie drog¹ elektroniczn¹ na stronie:
* Wyj¹tki od obowi¹zku wystawiania e-recept: – recepty pro auctore i pro familia (postaæ papierowa lub elektroniczna), – recepty na leki z importu docelowego, – recepty transgraniczne, dla osoby NN, weterynaryjne, – recepty wypisywane w przypadku braku dostêpu do systemu informatycznego.
(Wiêcej na temat: Papierowe recepty – kiedy mo¿na wystawiaæ?, „Puls” 12/2019 – 1/2020)
Wielu starszych pacjentów oczekuje wydrukowania kodu i potwierdzenia wystawienia recepty. Myœlê, ¿e wprowadzenie nowej formy wystawiania recept w porównaniu z innymi zmianami (np. dotycz¹cymi wystawiania zleceñ na œrodki zaopatrzenia medycznego) jest nieŸle przygotowane, ale przyzwyczajenie siê do elektronicznych recept wymaga czasu.
„Bogatym nie jest ten, kto posiada, lecz ten, kto daje” KRS 0000250527 Przekaż 1% swojego podatku na szczytny cel nr konta: 34 2030 0045 1170 0000 0330 4290
http://izba-lekarska.pl//lista-szkolen W razie pytañ prosimy o kontakt z biurem ODZLiLD: tel. 22-542-83-76 (-77) lub 784-986-561 (lista szkoleñ kod QR). Fundacja Pro Seniore 02-512 Warszawa, ul. Puławska 18, tel. 22-542-83-30 e-mail: proseniore@oilwaw.org.pl www.proseniore.pl
Od s³ów do dzia³añ Wpływanie na rzeczywistość, w której funkcjonują lekarze, to jeden z priorytetów naszej izby. By cokolwiek zmienić w systemie, trzeba nagłaśniać problemy i wychodzić z propozycjami rozwiązań. Taki jest sens naszych kampanii społecznych. Z dużym odzewem spotkała się trzecia już odsłona akcji #WspólneŚwięta, skupionej wokół samotności osób starszych i ich opiekunów. Z jednym z lekarzy odpowiedzialnych za realizację kampanii, Michałem Matuszewskim, członkiem Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie, rozmawiała Renata Jeziółkowska.
PrzejdŸmy od razu do konkretów. Ka¿da kampania spo³eczna ma cele, które w ró¿nym stopniu udaje siê zrealizowaæ. S¹ tematy natychmiast podchwytywane przez media, wówczas ³atwiej osi¹gn¹æ za³o¿ony efekt. Jak pod tym wzglêdem mo¿na oceniæ skutecznoœæ kampanii #WspólneŒwiêta?
pierwszej edycji zaczêliœmy g³oœno mówiæ o porzucaniu w szpitalach seniorów na czas œwi¹t przez ich rodziny. Prze³amaliœmy tabu, bo okaza³o siê, ¿e problem, z którym jako lekarze spotykamy siê bardzo czêsto, praktycznie nie istnia³ w œwiadomoœci spo³ecznej. Okaza³ siê czymœ na tyle szokuj¹cym, by przykuæ uwagê dziennikarzy. A „medialnoœæ” tematu spowodowa³a otwarcie dyskusji o szeroko rozumianej polityce senioralnej w naszym kraju. W ostatniej ods³onie kampanii byliœmy w Dziennym Domu Opieki Medycznej, by wskazaæ, ¿e tego typu miejsce to przyk³ad realnej pomocy osobom starszym i ich opiekunom. Wkrótce w Warszawie otwarta zostanie druga podobna placówka. Mam nadziejê, ¿e otwieranie takich placówek bêdzie ogóln¹ tendencj¹ nie tylko w stolicy. Warto podkreœliæ, ¿e m.st. Warszawa w³¹czy³o siê w kampaniê, ale tematem zainteresowali siê tak¿e rzecznik praw obywatelskich, rzecznik praw pacjenta i wojewódzki konsultant medyczny w dziedzinie chorób wewnêtrznych. Oddzia³ywanie kampanii spo³ecznych to proces, efektów nie widaæ natychmiast. Czy proces ten przyspiesza, czy jest zainteresowanie kolejnych osób, instytucji, œrodowisk? Dziêki kampanii nasz przekaz trafia do osób maj¹cych moc decyzyjn¹, mog¹cych reagowaæ. Tematy, które nag³aœniamy,
Fotografie: K. Bartyzel
wymagaj¹ rozwi¹zañ kompleksowych. W przypadku „Wspólnych Œwi¹t” chodzi o politykê senioraln¹, czyli ca³y szereg dzia³añ mog¹cych rozwi¹zaæ problemy opieki nad osobami starszymi. Bo podkreœliæ nale¿y, ¿e osoby starsze s¹ zazwyczaj niepe³nosprawne, czêsto wymagaj¹ ca³odobowej uwagi oraz pomocy w niemal ka¿dej czynnoœci. Opiekun osoby starszej musi poœwiêcaæ jej czas, energiê i przez to zaniedbuje siebie. Œrednio prawie 40 proc. doros³ej populacji krajów Unii Europejskiej deklaruje, ¿e opiekuje siê obecnie lub opiekowa³o siê w przesz³oœci kimœ bliskim w trybie d³ugoterminowym. Nale¿y tu zwróciæ uwagê na wa¿ny aspekt psychiczny i emocjonalny. Opiekunowie s¹ bowiem wyczerpani, nie maj¹ na nic czasu, a to odbija siê na relacjach z innymi ludŸmi. Bywa, ¿e zostaj¹ sami i nawet trudno im siê wyrwaæ z domu na zakupy czy do lekarza z w³asnym problemem zdrowotnym. Dlatego powinny zostaæ wprowadzone systemowe zmiany polegaj¹ce na odci¹¿eniu opiekunów osób starszych. Powinno siê d¹¿yæ do umo¿liwienia osobom zaanga¿owanym w opiekê d³ugoterminow¹ godzenia tej roli z prac¹ zawodow¹. Mam na myœli rozszerzone uprawnienia urlopowe, elastyczn¹ organizacjê czasu pracy, teleopiekê. Wdro¿enie takich rozwi¹zañ wymaga zupe³nie innego spojrzenia, ca³kowicie innego podejœcia do tematu. Cieszy fakt, ¿e politycy zaczêli dostrzegaæ koniecznoœæ przywi¹zywania wiêkszej wagi do polityki senioralnej, w ostatnim czasie s³yszymy zapowiedzi nowych programów, rodz¹ siê nowe pomys³y. Mam nadziejê, ¿e w kampanii prezydenckiej ten w¹tek ochrony zdrowia bêdzie pojawia³ siê bardzo czêsto i ¿e dyskusje nie skoñcz¹ siê na obietnicach. Kampania wyborcza jest te¿ dobr¹ okazj¹, by zobowi¹zaæ polityków do wprowadzania w ¿ycie deklaracji i, mówi¹c kolokwialnie, ugraæ coœ np. dla seniorów.
Senior ¿yj¹cy w Polsce a senior zachodnioeuropejski. Mamy przed oczyma zupe³nie inne obrazy, gdy porównujemy sytuacjê osób starszych w naszym kraju z sytuacj¹ takich ludzi w Niemczech czy w krajach skandynawskich. Jakie w innych pañstwach istniej¹ rozwi¹zania, które warto by³oby przenieœæ na nasze podwórko? Na pewno wi¹za³yby siê z koniecznoœci¹ zdecydowanego zwiêkszenia nak³adów finansowych na ochronê zdrowia w Polsce... Obecnie od Holandii, Finlandii i Szwecji, czyli pañstw, które przeznaczaj¹ najwiêkszy procent PKB na opiekê d³ugoterminow¹, dzieli nas przepaœæ. Nie jest to przesadne okreœlenie. Wiêksze pieni¹dze to oczywiœcie lepsza organizacja opieki – w tym wspomnianych wczeœniej przeze mnie rozwi¹zañ w œrodowisku pracy opiekuna. Chcia³bym siê jeszcze na chwilê zatrzymaæ na tym w³aœnie w¹tku. Skoro najczêœciej opiekunem jest cz³onek rodziny, korzystniej postawiæ na wysok¹ jakoœæ opieki w miejscu zamieszkania seniora, ni¿ umieszczaæ starsz¹ osobê w placówce opiekuñczej. Bycie u siebie, w otoczeniu bliskich bywa z perspektywy seniora nieocenione. Dlatego uwa¿am, ¿e wprowadzenie w Polsce czegoœ w rodzaju szczególnego statusu opiekuna powinno byæ jednym z priorytetów polityki senioralnej. Jeœli chodzi o inne rozwi¹zania, które funkcjonuj¹ zagranic¹, na pewno u nas warto pochyliæ siê np. nad wdro¿eniem systemu dostarczania seniorom posi³ków do domu, nad zwiêkszeniem dostêpnoœci us³ug transportowych dla osób o ograniczonej sprawnoœci, nad wsparciem w adaptacji pomieszczeñ mieszkalnych, ale te¿ lepszym dostosowywaniem przestrzeni publicznych. Mo¿na wymieniaæ wiele pojedynczych pomys³ów, ale wa¿ne, by by³y ze sob¹ spójne i sk³ada³y siê na rozwi¹zania systemowe.  33
ZABIEGI WIZERUNKOWE
Zanim ktoœ faktycznie przekona siê o naszych kompetencjach, ju¿ „wie”, czy nam ufa, czy nas lubi, czy przyjdzie do nas jeszcze, czy bêdzie mówi³ o nas dobrze, czy Ÿle. To oczywiœcie uproszczenie, ale faktem jest, ¿e w ka¿dej relacji pierwsze wra¿enie jest najwa¿niejsze i bardzo trudno je zmieniæ.
Jak cię widzą, tak cię piszą. W tym powiedzeniu niestety jest sporo prawdy. Pierwsze spojrzenie lub jego brak, postawa, mina, ubiór mogą decydować o wzbudzeniu sympatii, ale też o zyskaniu zaufania i szacunku. Ma to miejsce w życiu prywatnym, kontaktach biznesowych, jak i w relacji lekarz – pacjent. Troska o wywarcie dobrego wrażenia na pacjencie nie jest głównym zadaniem lekarza, ale stosowanie prostych zabiegów, związanych z komunikowaniem się, może przynieść obydwu stronom sporo dobrego. Od lepszej atmosfery podczas wizyty w gabinecie przez dobrą opinię o lekarzu po tworzenie pozytywnego wizerunku lekarzy jako grupy zawodowej. Ze specjalistą od autoprezentacji, prezenterem, dziennikarzem Maciejem Orłosiem rozmawiała Renata Jeziółkowska. Pierwszy odcinek naszego nowego cyklu poświęcamy pierwszemu wrażeniu.
Naukowcy to zbadali i wynika z tych badañ, ¿e nasz mózg gadzi, czyli coœ, co jest instynktowne i w gruncie rzeczy od nas niezale¿ne, rejestruje pierwsze wra¿enie w ci¹gu 150 milisekund, czyli 0,150 sekundy. Powiedzieæ „w mgnieniu oka” – to za du¿o powiedzieæ. To jest mniej ni¿ mgnienie oka. Potem jest coœ takiego jak drugie wra¿enie, które trwa do 10 sekund. Mózg w tym drugim wra¿eniu utwierdza siê w przekonaniu, ¿e pierwsze wra¿enie by³o trafne. Je¿eli lekarzowi zale¿y na Pierwsze wrażenie: tym, ¿eby mieæ dobre repowiedzieć „w mgnieniu lacje z pacjentem, musi pamiêtaæ, ¿e to pierwsze oka” – to za dużo spotkanie, ten moment, powiedzieć. To jest mniej kiedy pacjent wchodzi do niż mgnienie oka. gabinetu, jest bardzo wa¿ny. Dlatego powinien od razu patrzeæ w stronê pacjenta, który wchodzi, uœmiechn¹æ siê do niego, powiedzieæ „dzieñ dobry”, wykazaæ zainteresowanie. Potem mo¿e ju¿ coœ pisaæ, sprawdzaæ w komputerze, potem jest to ju¿ w porz¹dku, bo ma nawi¹zan¹ relacjê z pacjentem, bo pacjent poczu³, ¿e jest zauwa¿ony, ¿e jest wa¿ny, ¿e ktoœ siê do niego uœmiechn¹³, jest dowartoœciowany. To wra¿enie ju¿ pozostanie, wra¿enie – fajny lekarz, lubiê go, zainteresowa³ siê mn¹. WyobraŸmy sobie tak¹ sytuacjê: przychodnia, gabinet, jest pan pacjentem, staje pan w drzwiach. Co teraz powinno siê wydarzyæ?
Pierwsze wra¿enie
W ideale wyobra¿am to sobie tak: lekarz albo stoi, albo podnosi siê na mój widok, patrzy w moj¹ stronê, uœmiecha siê. To nie znaczy, ¿e uœmiecha siê od ucha do ucha, wystarczy tzw. uœmiech w oczach, czyli rozjaœniona twarz. Czujê wtedy, ¿e jest ¿yczliwie do mnie nastawiony, ¿e w jakiœ sposób cieszy siê, ¿e mo¿e siê ze mn¹ spotkaæ, ¿e mo¿e mi pomóc,
¿e zajmie siê mn¹. Wita siê ze mn¹, podajemy sobie d³oñ, zagaduje coœ w rodzaju „dzieñ dobry, jak siê pan ma”. To jest takie anglosaskie, jak „how are you”. Mo¿e nam siê to podobaæ lub nie, ale to jest taki znak zainteresowania drug¹ osob¹. Nie chodzi o to, ¿eby uzyskaæ wyczerpuj¹c¹ odpowiedŸ, jest to po prostu mi³e i oczywiœcie im bardziej jest szczere, tym lepiej. Dlatego warto powiedzieæ „dzieñ dobry”, „jak dzieñ mija”, „czy wszystko w porz¹dku”, „jak samopoczucie”. Lekarze czêsto s¹ zmêczeni, przeci¹¿eni. Po wielogodzinnych dy¿urach, po przyjêciu kilkunastu pacjentów, po zmaganiach z biurokracj¹ trudno wykrzesaæ energiê, uœmiechaæ siê i zagadywaæ. Zmêczenie jest zrozumia³e, oczywiste. Pos³u¿ê siê analogi¹ ze œwiatem mediów, odwo³uj¹c siê do w³asnych doœwiadczeñ. Nieraz by³em potwornie zmêczony i strasznie nie chcia³o mi siê prowadziæ programu. By³em zmêczony z ró¿nych powodów – ca³ym dniem, niewyspaniem, nat³okiem ró¿nych obowi¹zków, minionymi ciê¿kimi tygodniami. Ale sytuacja jest zero-jedynkowa, mianowicie rozpoczyna siê program – albo na ¿ywo, albo nagranie – i mojego widza kompletnie nie interesuje mój stan, to czy ja jestem zmêczony i jaki jest powód tego zmêczenia. On nic nie wie i nie musi wiedzieæ, bo to nie jest jego problem. Jego interesuje tylko, czy program jest ciekawy, czy nie, czy mu siê chce ogl¹daæ, czy osoba, która prowadzi program robi to sprawnie, profesjonalnie. Je¿eli tak, to wszystko jest w porz¹dku. A co to znaczy robiæ program profesjonalnie i sprawnie? Znaczy np. uœmiechaæ siê, wykazywaæ entuzjazm, mieæ b³ysk w oku, byæ bardzo zaanga¿owanym w to, co siê robi. Analogicznie – lekarz jest zmêczony, ma ca³y dzieñ za sob¹, przychodzi ostatni pacjent. Ale dla tego pacjenta to jest w³aœnie ten moment – jego moment, wa¿ny, pierwszy. On niespecjalnie myœli o tym, ¿e lekarz jest zmêczony. Myœli, ¿e je¿eli jest zmêczony, to niech nie przyjmuje do godz. 20, tylko do godz. 18, skoro siê mêczy. Ale skoro ju¿ przyjmuje do tej godz. 20 i ja przychodzê do niego o godz. 19.20 albo 19.30, albo 19.40, to on ma daæ z siebie wszystko, co mo¿e daæ – mimo zmêczenia. Bo mnie jako pacjenta to nie interesuje. Mnie interesuje to,
¿eby mnie ktoœ odpowiednio obs³u¿y³, maksymalnie dobrze, maksymalnie profesjonalnie. Bo tu chodzi o moje zdrowie, to jest dla mnie wa¿ne. Tak wygl¹da perspektywa pacjenta. Pó³metek dy¿uru, np. godz. 2 w nocy, i pacjent oczekuje, ¿e lekarz powinien wykazywaæ entuzjazm? Naprawdê nie ma miejsca na wyrozumia³oœæ wobec lekarza? Jest coœ takiego jak syndrom lekarza lub syndrom nauczyciela. Nauczyciel jest jeden na ca³¹ klasê, uczy ileœ tam klas i wszystkich twarzy nie rozpoznaje, a ka¿dy uczeñ jego dobrze pamiêta i potrafi o nim du¿o powiedzieæ. Tak samo z lekarzem – lekarz przyjmuje wielu pacjentów. Dla tego pacjenta przyjêcie go to coœ wa¿nego, bo na coœ cierpi, coœ mu
Lekarz jest zmęczony, ma cały dzień za sobą, przychodzi ostatni pacjent. Ale dla tego pacjenta to jest właśnie ten moment – jego moment, ważny, pierwszy. On niespecjalnie myśli o tym, że lekarz jest zmęczony.
siê sta³o – nag³y przypadek albo nienag³y przypadek, potrzebuje pomocy, wsparcia. Ja mogê powiedzieæ tylko tyle, ¿e z punktu widzenia pacjenta niestety jest to kompletnie bez znaczenia, który jest w kolejce. Bo ten ostatni pacjent, ten o godz. 2.30 nad ranem, ma te same potrzeby jako cz³owiek, pacjent, klient, jak ten, który by³ o godz. 22 czy 19. Nic na to nie poradzimy. Odwo³am siê do kolejnej analogii. Mamy trasê koncertow¹ jakiegoœ artysty i on ma codziennie albo co drugi dzieñ koncert. To dla niego wielki wysi³ek i w którymœ momencie, ju¿ po 37. koncercie w ramach tournée, ma szczerze dosyæ. Jedyne o czym marzy, to le¿eæ i nic nie robiæ, wróciæ do domu i pobyæ sobie tam prywatnie. Ale wychodzi na scenê – tam jest publicznoœæ, która zap³aci³a za bilety i która oczekuje jak najlepszego koncertu, i ten artysta nie ma
wyjœcia. On musi daæ z siebie wszystko, mimo ¿e nie ma na to najmniejszej ochoty. Lekarze pracuj¹ w systemie, s¹ przeci¹¿eni prac¹, to jest okropne, doskonale rozumiem, ¿e mog¹ byæ wyczerpani. Wina systemu, tak nie powinno byæ. Ale pacjent, ze swojej perspektywy, nie musi tego wcale zrozumieæ, bo on ma swoje potrzeby i nic na to nie poradzi. Czasem pacjenci ju¿ od progu gabinetu s¹ negatywnie nastawieni, bo np. ca³y dzieñ czekali w kolejce, bo d³ugo nie mogli dostaæ siê do specjalisty. S¹ poirytowani i przek³adaj¹ tê irytacjê na lekarza. Nie jest to wina lekarza, ¿e system kuleje i ¿e s¹ kolejki. W takiej sytuacji warto, by lekarz wyrazi³ zrozumienie dla trudnych okolicznoœci, w których znalaz³ siê pacjent, zanim do niego trafi³. Mo¿e powiedzieæ np. „Dobry wieczór, wiem, ¿e pan d³ugo czeka³, przykro mi, ¿e tak dzia³a system. Ja nie mam na to wp³ywu, ale cieszê siê, ¿e wreszcie siê widzimy”. Chodzi o wykazanie empatii, bo empatia jest niezwykle istotna. Nawet bardzo zniecierpliwiony pacjent – gdy wejdzie i zobaczy lekarza, który jest do niego ¿yczliwie nastawiony i który w dodatku coœ powie na dowód tego, ¿e rozumie trudn¹ sytuacjê pacjenta, ¿e jest mu przykro – bêdzie rozbrojony. Wyniesie z gabinetu ju¿ nieco inne wspomnienia. Czêsto to, co dla lekarza jest oczywiste, dla pacjenta bywa niejasne i obce. Czarna magia. Zarówno w kwestii funkcjonowania systemu ochrony zdrowia, jak i w sprawach zwi¹zanych z diagnostyk¹, leczeniem, konkretnymi chorobami. Nieznana terminologia, niezrozumia³e wyniki badañ, niesatysfakcjonuj¹ce objaœnienie popychaj¹ pacjentów do szukania interpretacji w Internecie… A tam, wiadomo, ka¿dy mo¿e szybko zdiagnozowaæ u siebie raka, naczytaæ siê bzdur i niestety uwierzyæ w nie. St¹d istotna rola rozmowy. Rozmowy, na któr¹ brakuje czasu. O zwiêz³ym i skutecznym „przek³adaniu z polskiego na nasze” bêdziemy dyskutowaæ z Maciejem Or³osiem na ³amach kolejnego numeru „Pulsu”.  35
Aktualnoœci prawnomedyczne FILIP NIEMCZYK, adwokat Ostatni czas przyniósł dwie istotne zmiany dotyczące obowiązku informowania o prowadzonym przeciwko lekarzowi postępowaniu karnym, a także stosowania e-recept. Zintensyfikowano również prace legislacyjne nad ustawą o zawodzie ratownika medycznego oraz ustawą dotyczącą instytucji koronera. Kilka uwag warto także poświęcić bieżącemu orzecznictwu sądów.
cej, nawet w przypadku spraw zwi¹zanych bezpoœrednio z wykonywaniem zawodu, w szczególnoœci z zarzutem pope³nienia b³êdu w sztuce, nie by³o dotychczas regu³¹ kierowanie informacji do izby lekarskiej przez prokuraturê lub s¹d. W zwi¹zku z omawian¹ nowelizacj¹ dotychczasowa praktyka powinna ulec zmianie i ka¿de postêpowanie karne, w którym lekarz jest osob¹ podejrzan¹, automatycznie skutowaæ winno zawiadomieniem izby lekarskiej. Nie jest przy tym dla mnie jasne, jak na informacje dotycz¹ce postêpowañ karnych reagowaæ mia³yby organy samorz¹du lekarskiego. Zastanawiaj¹ce s¹ w tym aspekcie dwie kwestie: w jakim zakresie nap³ywaj¹ce informacje o tocz¹cych siê postêpowaniach karnych mia³yby byæ przekazywane rzecznikowi dyscyplinarnemu, a tak¿e w oparciu o jakie regu³y informacje te mia³yby byæ przetwarzane jako dane osobowe przez organy samorz¹du lekarskiego.
IZBA LEKARSKA POINFORMOWANA O KAŻDYM POSTĘPOWANIU KARNYM PRZECIWKO LEKARZOWI
Ustawa z 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postêpowania karnego oraz niektórych innych ustaw (DzU 2019, poz. 1694).
paŸdziernika 2019 r. wesz³a w ¿ycie obszerna nowelizacja procedury karnej.1 Z punktu widzenia prawnomedycznego nale¿y w szczególnoœci zwróciæ uwagê na now¹ treœæ art. 21 kodeksu postêpowania karnego. W obecnym brzmieniu nak³ada on obowi¹zek bezzw³ocznego poinformowania o wszczêciu i ukoñczeniu postêpowania karnego, tocz¹cego siê z urzêdu przeciwko osobie bêd¹cej cz³onkiem samorz¹du zawodowego, w³aœciwy organ tego samorz¹du. Ka¿dy lekarz i lekarz dentysta jest cz³onkiem lekarskiego samorz¹du zawodowego, a w³aœciwymi organami s¹ organy izby lekarskiej, do której nale¿y. Znowelizowany przepis nakazuje zatem, aby prokurator lub s¹d, w zale¿noœci od etapu postêpowania, zawiadomi³ w³aœciwe organy izby lekarskiej o ka¿dej sprawie karnej prowadzonej z urzêdu przeciwko lekarzowi lub ukoñczeniu takiej sprawy. Przy czym nie musi to byæ sprawa bezpoœrednio zwi¹zana z wykonywaniem zawodu, przedmiotem stosownego zawiadomienia mo¿e byæ np. sprawa dotycz¹ca wypadku samochodowego czy te¿ karnoskarbowa. Omawiana nowelizacja mo¿e w istotny sposób zmieniæ praktykê organów wymiaru sprawiedliwoœci, poniewa¿ w poprzednio obowi¹zuj¹cym brzmieniu art. 21 kpk obowi¹zek zawiadomienia o wszczêciu postêpowania karnego w odniesieniu do lekarza móg³ byæ uzasadniony wy³¹cznie wa¿nym interesem publicznym, a zatem odnosi³ siê jedynie do sytuacji wyj¹tkowych. Co wiê-
Ustawa z 19 lipca 2019 r. (DzU 2019, poz. 1590).
stycznia 2020 r. moc¹ ustawy z 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w zwi¹zku z wdra¿aniem rozwi¹zañ w obszarze e-zdrowia2 wszed³ w ¿ycie obowi¹zek wystawiania recept w formie elektronicznej. Zmiany s¹ znaczne i szeroko omawiane. Spoœród nich warto w tym miejscu wspomnieæ o mo¿liwoœci upowa¿nienia przez lekarza innej osoby wykonuj¹cej zawód medyczny do wystawiania w jego imieniu recept, a tak¿e o poszerzeniu krêgu osób upowa¿nionych do otrzymania recepty dla osoby bliskiej, który w obecnym stanie prawnym obejmuje ma³¿onka, osobê pozostaj¹c¹ we wspólnym po¿yciu, krewnych lub powinowatych w linii prostej, a w linii bocznej do stopnia pokrewieñstwa miêdzy dzieæmi rodzeñstwa. Receptê w dotychczasowej, papierowej postaci bêdzie mo¿na wystawiæ wyj¹tkowo. Do wyj¹tkowych nale¿y zaliczyæ recepty wystawiane w ramach importu docelowego, dla osób o nieustalonej to¿sa-
moœci, recepty transgraniczne, a tak¿e wypisywane w przypadku braku dostêpu do Systemu Informacji Medycznej. Na ten ostatni aspekt zwraca³a uwagê w swoim wyst¹pieniu Naczelna Rada Lekarska,3 podkreœlaj¹c, ¿e wprowadzenie systemu e-recept mo¿e wi¹zaæ siê dla placówek medycznych z koniecznoœci¹ zakupu sprzêtu komputerowego i oprogramowania, a tak¿e wymaga bezpiecznego przeprowadzania procesu migracji danych osobowych pacjentów. Rezultatem wprowadzenia nowego systemu nie mo¿e byæ zatem ograniczenie dostêpu pacjentów do œwiadczeñ medycznych ani obci¹¿enie lekarza konsekwencjami braku faktycznej mo¿liwoœci wystawienia elektronicznej recepty. Warto dodaæ, ¿e nowe przepisy nie wprowadzaj¹ ¿adnej bezpoœredniej sankcji zwi¹zanej z wystawieniem przez lekarza recepty w formie papierowej po 8 stycznia 2020 r.
kach, w tym na wezwanie policji, prokuratora, Pañstwowej Stra¿y Po¿arnej, zgon stwierdzaæ bêdzie koroner. Funkcjê tê mo¿e co do zasady pe³niæ lekarz posiadaj¹cy specjalizacjê z zakresu medycyny s¹dowej, patomorfologii, anestezjologii i intensywnej terapii, medycyny ratunkowej albo co najmniej trzyletni sta¿ pracy w zawodzie lekarza oraz odby³ szkolenie w zak³adzie medycyny s¹dowej uczelni medycznej. Wykaz koronerów prowadziæ ma wojewoda na podstawie informacji otrzymanych od okrêgowej rady lekarskiej. Do konsultacji dotycz¹cych projektu ustawy w³¹czy³a siê Naczelna Rada Lekarska,6 wed³ug której zamiar uregulowania w jednym akcie prawnym tematyki stwierdzania, dokumentacji i rejestracji zgonu, a tak¿e instytucji koronera nale¿y oceniæ pozytywnie. Jednoczeœnie zg³oszono szereg uwag krytycznych, m.in. wobec mo¿liwoœci stwierdzania zgonu przez kierownika zespo³u ratownictwa medycznego niebêd¹cego lekarzem.
WYROK W ZWIĄZKU Z ROSZCZENIEM
www.legislacja.rcl.gov.pl
ww.nil.org.pl
Ministerstwie Zdrowia opracowano w ostatnim czasie dwa projekty ustaw o istotnym znaczeniu dla systemu s³u¿by zdrowia. Pierwszym jest projekt ustawy o zawodzie ratownika medycznego oraz samorz¹dzie ratowników medycznych.4 Celem nowej regulacji jest przede wszystkim utworzenie ram prawnych dla dzia³ania samorz¹du ratowników medycznych oraz opracowania zasad odpowiedzialnoœci zawodowej ratowników medycznych. Dodatkowo ratownicy otrzymaæ maj¹ mo¿liwoœæ korzystania z szeœciodniowego p³atnego urlopu szkoleniowego, a ratownik bêdzie jednym z zawodów zaufania publicznego. Ustawa jasno sprecyzuje prawa i obowi¹zki ratowników, w szczególnoœci wprowadzaj¹c prawo wgl¹du do dokumentacji medycznej i uzyskania informacji o stanie zdrowia pacjenta oraz obowi¹zek wykonywania zleceñ z dokumentacji medycznej, informowania pacjenta o jego prawach oraz zachowania w tajemnicy informacji z nim zwi¹zanych. Drugim projektem w toku procesu legislacyjnego jest ustawa o stwierdzaniu, dokumentowaniu i rejestracji zgonów,5 moc¹ której wprowadzona ma zostaæ m.in. funkcja koronera. Zgodnie z projektowan¹ regulacj¹, zgon stwierdzaæ bêdzie lekarz sprawuj¹cy opiekê nad osob¹, której œmieræ ma byæ stwierdzona, lub te¿ pracuj¹cy w podmiocie, w którym zgon ma byæ stwierdzony. Nadto w przypadku odst¹pienia od prowadzenia medycznych czynnoœci ratunkowych oraz wobec stwierdzenia po przybyciu na miejsce zdarzenia znamion œmierci u osoby, wobec której mia³y byæ podjête czynnoœci ratunkowe, uprawnionym do stwierdzenia zgonu ma byæ kierownik zespo³u ratownictwa medycznego. W pozosta³ych przypad-
poœród wielu wyroków, jakie w ostatnich miesi¹cach zapad³y w zwi¹zku z roszczeniami odszkodowawczymi pacjentów, kilku s³ów warte jest opublikowane niedawno orzeczenie wydane przez S¹d Apelacyjny w Warszawie z 26 kwietnia 2019 r.7 Istotne znacznie dla sprawy mia³ dowód z opinii bieg³ych, którzy stwierdzili, ¿e przeprowadzony u powódki zabieg nie by³ b³êdem medycznym i nie dosz³o do b³êdu w czasie jego wykonywania, a póŸniejsze dolegliwoœci, w zwi¹zku z którymi powódka wywodzi krzywdê, stanowi¹ powa¿ne powik³ania pooperacyjne. Sposób wykonania operacji oraz jej przebieg by³ zgodny ze standardami nowoczesnej ginekologii. Wyst¹pienie sepsy zwi¹zane by³o z uszkodzeniem jelita grubego w czasie elektroresekcji, co spowodowa³o w póŸniejszym czasie dziurê w œcianie jelita grubego z nastêpowym ka³owym zapaleniem otrzewnej. O mo¿liwoœci wyst¹pienia tego rodzaju powik³añ powódka by³a jednak informowana przed zabiegiem operacyjnym i œwiadomie wyrazi³a zgodê na jego przeprowadzenie.
Nieskuteczne okaza³y siê przy tym zarzuty ze strony powódki, ¿e bieg³y utrzymywa³ kontakty prywatne z lekarzami pozwanej placówki, bowiem nazywa ich kolegami i darzy szacunkiem. S¹d oceni³, ¿e u¿yte przez bieg³ego okreœlenie „koledzy” jest okreœleniem osoby pracuj¹cej w tej samej dziedzinie medycyny, a „szacunku” nale¿y doszukiwaæ siê w zwi¹zku z doœwiadczeniem zawodowym i wiedz¹ lekarzy, a nie w kontaktach prywatnych. W konsekwencji s¹d nie widzia³ potrzeby, aby powo³aæ nowych bieg³ych, i powództwo dotycz¹ce kwoty 800 tys. z³ w ca³oœci oddali³.  37
Odpowiedzialnoœæ lekarza za b³êdy diagnostyczne Analiza przypadku ALEKSANDRA POWIER¯A – radca prawny KAROLINA PODSIAD£Y-GÊSIKOWSKA – adwokat
ani A. 24.04.2017 r. zg³osi³a siê do przychodni rejonowej w X., gdzie przyj¹³ j¹ lek. Z. Zgodnie z wpisem w historii choroby, powodem wizyty by³y dolegliwoœci zwi¹zane z okresowymi bólami brzucha. Ponadto pacjentka podkreœli³a, ¿e czuje siê „ciê¿ko”. Poniewa¿ w przesz³oœci przesz³a chorobê tarczycy, która mog³a dawaæ uczucie os³abienia (nadmiernego ciê¿aru), zbadano tarczycê oraz wydano skierowanie na badanie hormonalne narz¹du. Kolejna wizyta odby³a siê 27.04.2017 r. równie¿ u lek. Z. Zgodnie z wywiadem, wpisanym w dokumentacji, pani A. zg³osi³a ból w okolicy krzy¿owo-lêdŸwiowej i dusznoœæ w klatce piersiowej. Lekarz w badaniu fizycznym nie stwierdzi³ nieprawid³owoœci w zakresie p³uc ani progresji patologii w zakresie jamy brzusznej (przewlek³a choroba trzustki), Z każdym rokiem rośnie liczba wykona³ EKG, w któpozwów i roszczeń kierowarym poza przyspienych przeciwko lekarzom szon¹ czêstotliwoœci¹ rytmu serca i placówkom medycznym nie uwidoczniono w związku z tzw. błędami patologii, zmierzy³ medycznymi. Wydawać by się ciœnienie têtnicze (wartoœæ pozostamogło, że ich konsekwencją wa³a w zakresie norjest konieczność wypłacenia my), w³¹czy³ leczeodszkodowania. Na ogół tak nie przeciwzapalne oraz wystawi³ zwolwłaśnie jest. Ale czy zawsze? nienie lekarskie. 29.04.2017 r. ze wzglêdu na silne napady dusznoœci oraz problemy z oddychaniem pacjentka zosta³a przewieziona karetk¹ pogotowia do wojewódzkiego szpitala specjalistycznego w X. i przyjêta na oddzia³ fizjopulmonologii i onkologii pulmonologicznej. Wykonane w dniu przyjêcia na oddzia³ RTG klatki piersiowej by³o opatrzone trzema znakami zapytania, wskazywa³o bowiem istnienie istotnej patologii w zakresie klatki piersiowej, ale na podstawie tego badania nie mo¿na by³o sprecyzowaæ jej istoty.
W wyniku przeprowadzonej diagnostyki szpitalnej rozpoznano: ropieñ p³uca z zapaleniem p³uc, cukrzycê insulinoniezale¿n¹ i niedokrwistoœci spowodowane niedoborem ¿elaza. Leczenie zachowawcze prowadzone na wspomnianym oddziale wymaga³o w dalszym etapie uzupe³nienia o leczenie chirurgiczne, polegaj¹ce na bilobektomii (usuniêto p³at œrodkowy oraz dolny p³uca prawego) oraz ewakuacji ropniaka op³ucnej po stronie prawej. Podczas zabiegu operacyjnego ani w okresie pooperacyjnym nie zanotowano powik³añ, a pani A. zosta³a wypisana do domu w stanie dobrym 16.05.2017 r. Po opuszczeniu szpitala pacjentka zg³osi³a roszczenia w stosunku do przychodni rejonowej w X., ¿¹daj¹c 30 tys. z³ z tytu³u zadoœæuczynienia za szkody powsta³e na skutek nieprawid³owego leczenia w tej placówce. W jej ocenie dosz³o do zaniechania w postaci niezalecenia podstawowych badañ. W celu ustalenia, czy postêpowanie medyczne lekarza prowadz¹cego by³o prawid³owe, zgodne z aktualn¹ wiedz¹ medyczn¹ i przeprowadzone z nale¿yt¹ starannoœci¹, niezbêdne by³o zasiêgniêcie opinii lekarza specjalisty z zakresu chorób wewnêtrznych. Lekarz orzecznik stwierdzi³, ¿e masywne p³atowe zapalenie p³uc powik³ane ropniakiem op³ucnej jest ciê¿k¹ chorob¹ infekcyjn¹ rozwijaj¹c¹ siê wskutek gwa³townego namna¿ania siê drobnoustrojów chorobotwórczych w obrêbie tkanki p³ucnej. Mo¿liwoœci diagnostyczne lekarza rodzinnego opieraj¹ siê na badaniu lekarskim uzupe³nionym o zapis EKG, którego wykonanie zapewnia poradnia. Rozszerzenie diagnostyki ponad wskazane badanie jest mo¿liwe w wyniku skierowania pacjenta na bardziej szczegó³owe badania. Taka diagnostyka zawsze wi¹¿e siê z koniecznoœci¹ udania siê do odpowiedniej pracowni w kolejnym terminie. Decyzjê o potrzebie rozszerzenia diagnostyki podejmuje siê w oparciu o badanie lekarskie, które obowi¹zkowo zawiera: czêœæ podmiotow¹ (wywiad), czêœæ przedmiotow¹ (badanie fizyczne pacjenta: ogl¹danie, badanie dotykiem, os³uchiwanie).
Podsumowuj¹c, lekarz orzecznik podkreœli³, ¿e wymienione przez pacjentkê w czasie wizyt w POZ 24 i 27.04.2017 r. dolegliwoœci nie wskazywa³y na rozwijaj¹cy siê stan zapalny w zakresie uk³adu oddechowego. Opisanym przez pani¹ A. „dusznoœciom w klatce piersiowej” (27.04) nie towarzyszy³y zmiany os³uchowe nad p³ucami wskazuj¹ce na rozwijaj¹c¹ siê/ trwaj¹c¹ patologiê w zakresie uk³adu oddechowego. Inkubacja zapalenia p³uc mo¿e nast¹piæ w ci¹gu kilku godzin od momentu wtargniêcia drobnoustrojów chorobotwórczych w obrêb tkanek, wobec czego stwierdzone 29.04.2017 r. zmiany w obrazie RTG oraz byæ mo¿e w badaniu fizycznym (brak dokumentacji szpitalnej) mog³y nie wystêpowaæ jeszcze 27.04. Diagnostyka patologii p³ucnej umo¿liwiaj¹ca wprowadzenie optymalnej terapii czêsto wymaga zastosowania wielu procedur medycznych, z tomografi¹ komputerow¹ w³¹cznie (jak w opisanym przypadku), i jest ze swojej natury dostêpna jedynie w warunkach szpitalnych. Postêpowanie medyczne lekarza obejmowa³o niezbêdne procedury: badanie podmiotowe i przedmiotowe, które – przeprowadzone 24 i 27.04.2017 r. – nie da³y podstaw do rozpoznania patologii w zakresie uk³adu oddechowego. Opiniuj¹cy wskaza³, ¿e lek. Z. podczas udzielania poszkodowanej œwiadczeñ medycznych 24 i 27.04.2017 r. nie dopuœci³ siê b³êdu medycznego ani braku nale¿ytej starannoœci. Jego postêpowanie by³o prawid³owe. Tym samym nie uznano winy
lekarza ani placówki medycznej i odmówiono wyp³aty œwiadczeñ na rzecz pani A. Pytanie redakcji: Pierwsza myœl, jaka przychodzi do g³owy „statystycznemu Kowalskiemu”, dotycz¹ca b³êdu medycznego, to nieprawid³owe wykonanie jakiejœ procedury medycznej, np. Ÿle przeprowadzony zabieg. Czy zawsze tak jest? OdpowiedŸ prawnika lekarza: Rzeczywiœcie jest taki, trochê stereotypowy, tok myœlenia. Nie jest on jednak prawid³owy. Co prawda nie ma jednej definicji b³êdu medycznego, ale mo¿na powiedzieæ, ¿e b³êdem medycznym jest ka¿de niezgodne z aktualn¹ nauk¹ medycyny dzia³anie, zaniedbanie lub zaniechanie personelu medycznego – lekarzy, lekarzy dentystów, rehabilitantów, pielêgniarek, po³o¿nych i innych osób wykonuj¹cych zawody medyczne, które spowodowa³y powstanie szkody u pacjenta. Nie musz¹ to wiêc byæ jedynie nieprawid³owo wykonane zabiegi. Warto wiedzieæ, ¿e s¹ ró¿ne rodzaje b³êdów. www.prawniklekarza.pl
Oba elementy badania lekarskiego w czasie wizyt zarówno 24.04, jak i 27.04.2017 r. zosta³y wykonane. Lekarz rodzinny nie stwierdzi³ (zw³aszcza 27.04) patologii w zakresie uk³adu oddechowego ani kr¹¿enia, co potwierdzi³o os³uchanie p³uc oraz zapis elektrokardiograficzny. Dalsza dokumentacja szpitalna œwiadczy o tym, ¿e nawet RTG wykonane dwa dni po ostatniej wizycie, a wiêc po kolejnych dniach inkubacji choroby p³uc, nie umo¿liwi³o sprecyzowania rodzaju patologii, a co za tym idzie w³¹czenia leczenia celowego.
Pytanie redakcji: No w³aœnie, w omówionym przypadku nie mieliœmy do czynienia z tak¹ sytuacj¹, a jednak rozwa¿ane by³o pope³nienie b³êdu medycznego przez dr. Z. O jakim rodzaju b³êdu mo¿emy tutaj mówiæ? OdpowiedŸ prawnika lekarza: Gdyby stwierdziæ, ¿e dr Z. pope³ni³ b³¹d medyczny, bez w¹tpienia by³by to b³¹d diagnostyczny. Taki b³¹d polega na nieprawid³owej ocenie stanu pacjenta, mimo prawid³owego wyniku badania diagnostycznego, na skutek obiektywnie sprzecznego z zasadami obowi¹zuj¹cymi w medycynie postêpowania lekarza. W takiej sytuacji niew³aœciwe rozpoznanie polega na b³êdnym stwierdzeniu, ¿e pacjent jest zdrowy, b¹dŸ prawid³owym stwierdzeniu, ¿e pacjent choruje, jednak¿e w innym zakresie ni¿ lekarz ocenia. Dobrze, ¿e w tym przypadku nie stwierdzono pope³nienia b³êdu. 
Obrady XLI Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza
odbêd¹ siê 25 kwietnia 2020 r. www.miesiecznik-puls.org.pl – nr 2/2020 (298)
BIULETYN ORL
UCHWA£A NR 77/R-VIII/2019 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE ` Z 2 PAZDZIERNIKA 2019 R. w sprawie przyznania honorowego tytu³u „Mentor” Na podstawie art. 25 pkt 10 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU z 2019 r., poz. 965 t.j.) oraz ust. 2 regulaminu, stanowi¹cego za³¹cznik do uchwa³y nr 16/R-VIII/ 19 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 27 lutego 2019 r. w sprawie ustanowienia honorowego tytu³u „Mentor” (zm. uchwa³¹ nr 53/R-VIII/2019 z 3 lipca 2019) – uchwala siê, co nastêpuje: §1 Okrêgowa Rada Lekarska w Warszawie, na wniosek Komisji M³odych Lekarzy Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 2 paŸdziernika 2019 r., przyznaje honorowy tytu³ „Mentor” nastêpuj¹cym lekarzom i lekarzom dentystom – cz³onkom Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, wyró¿niaj¹cym siê pasj¹ i poœwiêceniem w nauczaniu zawodu i wychowaniu m³odych lekarzy i lekarzy dentystów: 1) lek. Micha³ Zab³ocki, 2) lek. dent. Hanna W¹sowicz-Ciækiewicz, 3) lek. Tomasz Czerski. §2 Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia.
UCHWA£A NR 87/R-VIII/19 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2019 R. w sprawie ustalenia terminu obrad XLI Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza Na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU z 2019 r., poz. 965 j.t.) – uchwala siê, co nastêpuje:
§1 Ustala siê termin obrad XLI Okrêgowego Zjazdu Lekarzy Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie im. prof. Jana Nielubowicza na 25 kwietnia 2020 r. §2 Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia.
UCHWA£A NR 91/R-VIII/19 OKRÊGOWEJ RADY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE Z 18 GRUDNIA 2019 R. w sprawie powierzenia pani Renacie Jezió³kowskiej funkcji redaktora naczelnego Biuletynu „Puls” wydawanego przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹ w Warszawie Dzia³aj¹c na podstawie art. 25 pkt 10 w zw. z art. 25 pkt 16 ustawy z 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (DzU z 2019 r., poz. 965), §4 pkt 12 Regulaminu Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie stanowi¹cej za³¹cznik do uchwa³y 16/Z/VIII/2018 XXXVIII Okrêgowego Zjazdu Lekarzy w Warszawie uchwala siê, co nastêpuje: §1 1. Powierza siê rzecznikowi prasowemu Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie pani Renacie Jezió³kowskiej funkcjê redaktora naczelnego Biuletynu „Puls” wydawanego przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹ w Warszawie. 2. Wynagrodzenie z tytu³u pe³nienia funkcji redaktora naczelnego Biuletynu „Puls” zostanie okreœlone umow¹. §2 Traci moc uchwa³a nr 12/R-IV/03 Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie z 28 marca 2003 r. §3 Wykonanie uchwa³y powierza siê prezesowi Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie. §4 Uchwa³a wchodzi w ¿ycie z dniem podjêcia. Prezes ORL w Warszawie £ukasz Jankowski, sekretarz ORL w Warszawie Marta Moczyd³owska
S¥DY OKRÊGOWE W WOJEWÓDZTWIE MAZOWIECKIM POSZUKUJ¥ KANDYDATÓW DO PE£NIENIA FUNKCJI LEKARZA S¥DOWEGO LUB BIEG£EGO S¥DOWEGO Lekarze specjaliœci zainteresowani wykonywaniem czynnoœci lekarza s¹dowego lub bieg³ego s¹dowego proszeni s¹ o nadsy³anie zg³oszeñ listownie do sekretariatu Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie lub na adres e-mailowy: sekretarz@oilwaw.org.pl
Nieco zapomniana duma z bycia lekarzem ARTUR DROBNIAK, zastêpca sekretarza Naczelnej Rady Lekarskiej, cz³onek Prezydium Okrêgowej Rady Lekarskiej w Warszawie
Zarobki, zarobki, zarobki… A co z integracją środowiska, poczuciem dumy z bycia lekarzem?
teorii i w zapisach ustawowych izba lekarska ma za zadanie spe³niaæ wiele funkcji w ¿yciu lekarzy. Obowi¹zki te okreœla w³aœciwa ustawa z 2009 r.
Prócz oczywistych obowi¹zków, które ka¿demu z nas przychodz¹ na myœl, takich jak: ustanawianie zasad etyki lekarskiej oraz dbanie o ich przestrzeganie (art. 5 pkt 1), sprawowanie pieczy nad nale¿ytym i sumiennym wykonywaniem zawodu lekarza (art. 5 pkt 2), przyznawanie prawa wykonywania zawodu oraz uznawanie kwalifikacji lekarzy (art. 5 pkt 3), do zadañ samorz¹du lekarskiego nale¿y opiniowanie warunków pracy i p³ac lekarzy (art. 5 pkt 12) oraz integrowanie œrodowiska lekarskiego (art. 5 pkt 13). Przeanalizujmy pkt 12. Z doœwiadczenia wiem, ¿e na ka¿dym kroku i przy ró¿nych okazjach przedstawiciele samorz¹du lekarskiego jasno wyra¿aj¹ zdanie dotycz¹ce zarobków lekarzy w Polsce. Krajowy Zjazd Lekarzy ju¿ dawno przyj¹³ uchwa³ê o zasadach wynagradzania lekarzy, których pensje powinny wynosiæ nie mniej ni¿ jedn¹ œredni¹ krajow¹ dla lekarza sta¿ysty, dwie œrednie krajowe dla lekarza niespecjalisty i trzy œrednie krajowe dla lekarza specjalisty na pe³nym etacie. Same kuluarowe naciski na nic siê zdaj¹, bo decydenci zawsze t³umacz¹ siê brakiem œrodków. Zapominamy jednak, ¿e ¿yjemy w kraju z gospodark¹ wolnorynkow¹. I tu mamy do czynienia ze zjawiskiem wyj¹tkowo korzystnym dla nas – rynek us³ug medycznych coraz bardziej staje siê rynkiem pracownika. Jeœli teraz tego nie wykorzystaæ, to kiedy? W wielu miejscach lekarze pracuj¹cy na umowach cywilnoprawnych osi¹gaj¹ wymienione œrednie krajowe w przeliczeniu na jeden etat. Nadal jednak w wiêkszoœci miejsc, gdzie obowi¹zuje umowa o pracê, zarabiaj¹ jedynie ustawowe minimum, czyli 6750 z³ (jeœli dodatkowo zobowi¹¿¹ siê do pracy w jednym miejscu). By sytuacja szybciej zmienia³a siê na nasz¹ korzyœæ, musimy sami oddolnie wywieraæ nacisk na œwiadczeniodawców w kwestii podnoszenia wysokoœci swoich wynagrodzeñ. Szczególnie ¿e po protestach rezydentów wiedza spo³eczna odnoœnie do zarobków lekarzy jest wy¿sza, a tym samym istnieje przyzwolenie na ich podniesienie. Powód do g³êbszego zastanowienia daje pkt 13 ustawy o izbach lekarskich. W dobie powszechnej indywidualizacji
w spo³eczeñstwie, zaniku wiêzi w spo³ecznoœciach lokalnych, a jednoczeœnie bardzo bogatej komercyjnej oferty sposobów spêdzania wolnego czasu, jakie daj¹ du¿e miasta, i zwiêkszaj¹cej siê iloœci czasu spêdzanego w social mediach wydaje siê, ¿e jest to zadanie szczególnie trudne. Okrêgowa Izba Lekarska w Warszawie próbuje wyjœæ naprzeciw oczekiwaniom i ustawowemu obowi¹zkowi, organizuj¹c imprezy skupiaj¹ce lekarskie rodziny i ich znajomych. Jest wyj¹tkowo aktywna w social mediach. OIL w Warszawie organizuje Sportowe Niedziele, miko³ajki dla pociech lekarskich, wigilie dla lekarzy, zimowy kulig, piknik samorz¹dowy latem. W siedzibie izby mo¿na wynaj¹æ bezp³atnie jedn¹ z dobrze wyposa¿onych sal na spotkanie rodzinne, biznesowe czy wspólne ogl¹danie zawodów sportowych. Propozycje te ciesz¹ siê zainteresowaniem, mam jednak wra¿enie, ¿e nadal brakuje typowego miejsca codziennych spotkañ, którym mog³aby staæ siê izba lekarska. I tu potrzebujemy Pañstwa sugestii.
Znacie Państwo kolegów z pracy, którzy zostali delegatami na zjazd? Jeśli nie, to poznajcie ich i zobligujcie do podejmowania inicjatyw w kwestii integracji środowiska lekarskiego.
Wydaje siê, ¿e ciekawym rozwi¹zaniem jest stworzenie miejsca na wzór „klubokawiarni lekarskiej” z ograniczonym dostêpem (za okazaniem numeru PWZ przy wejœciu), gdzie lekarze i ich goœcie mogliby umówiæ siê na kawê, wieczorne ogl¹danie meczu lub œwiêtowanie narodzin dziecka. Miejsce, które dawa³oby równie¿ poczucie integracji zawodowej. W zachodnich spo³eczeñstwach takie miejsca dla lekarzy istniej¹ ju¿ od lat. W Polsce podobne miejsca maj¹ w niektórych miastach adwokaci. Dlaczego nie mieliby ich mieæ lekarze?
To tylko jedna z propozycji, nad którymi samorz¹d móg³by siê pochyliæ. Jej realizacja wymaga³aby zainwestowania niema³ych œrodków, dlatego taka decyzja powinna byæ podjêta przez okrêgowy zjazd lekarski. Znacie Pañstwo kolegów z pracy, którzy zostali delegatami na zjazd? Jeœli nie, to poznajcie ich i zobligujcie do podejmowania inicjatyw w kwestii integracji œrodowiska lekarskiego. Ka¿da forma tej integracji przyniesie nam korzyœæ. 
DLA LEKARZY I LEKARZY DENTYSTÓW Z OKRÊGOWEJ IZBY LEKARSKIEJ W WARSZAWIE
www.izba-lekarska.pl BEZPŁATNA OPIEKA PRAWNA Pomoc prawna obejmuje w bardzo szerokim zakresie obszary prawa zwi¹zane z wykonywaniem zawodu lekarza i lekarza dentysty oraz ¿ycia prywatnego. – Tel.: 728–988–518 (w godz. 9.00–21.00), e-mail: prawnikdlalekarza@oilwaw.org.pl – Dy¿ur prawnika w siedzibie OIL w Warszawie w ka¿d¹ œrodê, w godz. 16.00–18.00, p. 006 Szczegó³y pomocy prawnej i opis us³ug dla cz³onków OIL w Warszawie zamieszczono na stronie www.izba-lekarska.pl
NAWET CO DRUGI LEKARZ MOŻE BYĆ WYPALONY Wypalenie zawodowe objawia siê uczuciem fizycznego i psychicznego przemêczenia, ci¹g³ym zniechêceniem i poirytowaniem, utrat¹ satysfakcji z pracy, zwiêksza ryzyko: zaburzeñ snu, depresji, uzale¿nieñ. Jeœli chcesz porozmawiaæ o tym, w jaki sposób mo¿emy Ci pomóc, zadzwoñ, napisz lub przyjdŸ do OIL w godzinach dy¿uru pe³nomocnika ds. zdrowia lekarzy. Tel.: 660-672-133, e-mail: pelnomocnik@oilwaw.org.pl
RADA FUNDUSZU SAMOPOMOCY Gdy urodzi Ci siê dziecko, skorzystaj z izbowego becikowego! Nieprzekraczalny termin sk³adania wniosków – 6 miesiêcy. Gdy zmar³ Twój bliski, który by³ lekarzem lub lekarzem dentyst¹, jeœli jesteœ lekarzem lub lekarzem dentyst¹ i znalaz³eœ siê w trudnej sytuacji finansowej z powodu choroby, Okrêgowa Izba Lekarska w Warszawie nie pozostawi Ciê bez pomocy. Zg³oœ siê! – mo¿esz uzyskaæ pomoc finansow¹. Kontakt tel.: 22-542-83-33.
WYNAJMIJ BEZPŁATNIE SALĘ w siedzibie Okrêgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. Jeœli jesteœ cz³onkiem OIL, zorganizujesz tu konferencjê, spotkanie biznesowe lub towarzyskie.
KORZYSTAJ TANIEJ Z OBIEKTÓW SPORTOWO-REKREACYJNYCH Jeœli lubisz uprawiaæ sport, zamów kartê FitProfit. By wysz³o Ci na zdrowie. I ciesz siê wolnym czasem!
BEZPŁATNY DRUK RECEPT DLA LEKARZY SENIORÓW W siedzibie izby w Warszawie, przy ul. Pu³awskiej 18. Wy³¹cznie w œrodê, w godz. 12.00–15.00 Informacje u Renaty Sobolewskiej, pok. 301 (III p.), tel.: 22-542-83-30.
iew¹tpliwie jednym z najwiêkszych wyzwañ dla Mazowieckiego Oddzia³u Wojewódzkiego NFZ w bie¿¹cym roku bêdzie przeprowadzenie konkursów dotycz¹cych ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Ostatnie postêpowanie konkursowe dla poradni specjalistycznych mia³o miejsce w 2001 r., wiêc przed³u¿ane wielokrotnie umowy z obecnymi œwiadczeniodawcami wygasaj¹ z koñcem 2020. Wartoœæ 570 umów, w prawie 130 zakresach œwiadczeñ i ponad 2100 poradniach, siêga pó³ miliarda z³otych, a mówimy wy³¹cznie o œwiadczeniach realizowanych poza sieci¹ PSZ. Przed nami stoi wiêc ogromne zadanie planistyczne i organizacyjne, ¿eby zapewniæ pacjentom nieprzerwan¹ opiekê ambulatoryjn¹. Konkurs ofert oznacza, ¿e o zawarcie umów z NFZ mog¹ ubiegaæ siê wszystkie podmioty spe³niaj¹ce warunki, a co za tym idzie nie tylko obecni œwiadczeniodawcy, ale równie¿ przychodnie i gabinety „prywatne”, których liczba jest ogromna i trudna do precyzyjnego okreœlenia, gdy¿ nowy gabinet specjalistyczny mo¿na zarejestrowaæ w kilka dni po og³oszeniu postêpowania konkursowego i przyst¹piæ do konkursu. Dlatego istotnym problemem jest okreœlenie maksymalnej liczby umów zawartych na danym obszarze. Przyk³adowo, jeœli w dzielnicy umowê z NFZ ma obecnie dziesiêæ poradni kardiologicznych (z kontraktami o ³¹cznej wartoœci 1,5 mln z³), a zarejestrowanych na tym terenie jest 20 poradni, przyjêcie wszystkich oferentów wymaga³oby nawet dwukrotnego zwiêkszenia finansowania, bo przecie¿ wartoœæ aktualnych umów i tak nie obejmuje mo¿liwoœci œwiadczeniodawców. Widaæ to chocia¿by po skali tzw. nadwykonañ, czyli œwiadczeñ udzielonych powy¿ej wartoœci zawartej umowy. Z drugiej strony pozostawienie liczby umów na dotychczasowym poziomie niesie ryzyko utraty kontraktów przez obecnie posiadaj¹ce je poradnie, co wi¹¿e siê m.in. z koniecznoœci¹ wyboru nowego specjalisty przez pacjentów od lat korzystaj¹cych z us³ug tego samego lekarza, który dobrze pozna³ historiê ich choroby i któremu ufali.
Wyzwaniem jest te¿ zapowiadane przez ministra Szumowskiego zniesienie limitów na œwiadczenia specjalistyczne i zwiêkszenie stawek za wizyty. Samo zniesienie limitu kontraktów mo¿e szybko poprawiæ sytuacjê w poradniach, do których s¹ d³ugie kolejki spowodowane niedofinansowaniem i które zaczynaj¹ generowaæ wspomniane nadwykonania. Pojawia siê równie¿ nowa koncepcja finansowania œwiadczeñ ambulatoryjnych – w schorzeniach tarczycy stworzono produkt diagnostyczny, opisany pakietem badañ, niezbêdnych w diagnostyce ró¿nicowej, o podobnej wycenie w trybie ambulatoryjnym i hospitalizacji. Ponadto zaplanowano dodatkowe finansowanie zarówno w przypadku zakoñczenia opieki nad pacjentem w trybie ambulatoryjnym i odes³ania do lekarza POZ, jak i za prowadzenie go w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Po³owa œwiadczeñ ambulatoryjnych realizowana jest w systemie PSZ, czyli w ramach rycza³tów szpitali tzw. sieciowych. Teoretycznie wszystkie œwiadczenia realizowane w ramach rycza³tu s¹ nielimitowane. Powinniœmy wiêc zauwa¿yæ istotne skrócenie kolejek do poradni podmiotów sieciowych ju¿ od 2018 r. Tak siê jednak nie sta³o. Dlaczego? Bo rycza³t szpitala te¿ jest limitowany, choæ nie bezpoœrednio, jak pozosta³e kontrakty, w których okreœla siê kwotê zobowi¹zania funduszu, wiêc œwiadczenia zrealizowane powy¿ej tej wartoœci s¹ nadwykonaniami, za które NFZ mo¿e, ale nie musi zap³aciæ. Szpital ma ustalony na dany okres rycza³t, w ramach którego realizuje objête nim œwiadczenia (szpitalne i ambulatoryjne). Zgodnie z opracowanym przez Ministerstwo Zdrowia wzorem, realizacja poni¿ej 98 proc. wartoœci ustalonego na dany okres (aktualnie na rok 2020) rycza³tu powoduje obni¿enie tego rycza³tu w nastêpnym okresie. Natomiast realizacja przez szpital œwiadczeñ na poziomie co najmniej 102 proc. daje mo¿liwoœæ zwiêkszenia rycza³tu w kolejnym okresie rozliczeniowym, ale tylko proporcjonalnie do wysokoœci œrodków „zabranych” tym, którzy mieli wykonania poni¿ej 98 proc. Oznacza to, ¿e 110 proc. realizacji w 2020 r. nie gwarantuje rycza³tu na rok 2021 wy¿szego o 10 proc. Taki mechanizm doœæ skutecznie powstrzymuje œwiadczeniodawców od traktowania œwiadczeñ w poradniach jako nielimitowane. Zmiany w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej bêd¹ wiêc musia³y mieæ odwzorowanie – efektywne – w systemie PSZ. Kolejnym wyzwaniem – nie tylko dla Mazowieckiego Oddzia³u Wojewódzkiego NFZ, ale równie¿ dla szpitali – bêdzie nowy produkt: œwiadczenia udzielane przez zespo³y transportu sanitarnego, na który zosta³y og³oszone postêpowania konkursowe 19 grudnia 2019 r. Rozpoczêcie realizacji tych œwiadczeñ w województwie mazowieckim planowane jest od kwietnia, dlatego w nastêpnym artykule chcia³bym przybli¿yæ to zagadnienie Czytelnikom.  Wojciech Modzelewski zastêpca dyrektora Oddzia³u ds. S³u¿b Mundurowych i Œwiadczeniobiorców
Wspomniany oddzia³ przeszed³ ostatnio gruntown¹ modernizacjê, która razem z zakupem nowego wyposa¿enia i sprzêtu kosztowa³a ponad 2,3 mln z³. Prawie w ca³oœci zosta³a sfinansowana przez samorz¹d wojewódzki. Oddzia³ przyjmuje rocznie oko³o 2 tys. pacjentów, a poradnia udziela 13 tys. porad.
ostrołęski
żuromiński mławski
makowski sierpecki
ostrowski pułtuski wyszkowski płoński Płock nowodworski sokołowski węgrowski legionowski wołomiński warszawski siedlecki zach. Warszawa sochaczewski miński pruszkowski Siedlce grodziski otwocki żyrardowski piaseczyński płocki
białobrzeski kozienicki przysuski szydłowiecki
Radom radomski
zwoleński lipski
iechanowskie Pogotowie dzia³a ju¿ 70 lat. 2 grudnia 2019 r. w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim odby³a siê z tej okazji uroczystoœæ. Zak³ad Pomocy DoraŸnej otrzyma³ od marsza³ka województwa mazowieckiego dwa ambulanse wartoœci oko³o 1 mln z³. Podczas spotkania ods³oniêto te¿ portrety dwóch zas³u¿onych dla szpitala i miasta lekarzy, zmar³ych w ubieg³ym roku: dr. Bogdana Zbyszyñskiego, kardiologa, oraz Edwarda Chrostka, pediatry i ordynatora SOR.
MAKÓW PIERWSZY NA MAZOWSZU
„SMART” W SZPITALU BIELAÑSKIM
Od lat utrzymywa³ siê na czo³owych pozycjach w rankingu, ale po raz pierwszy zanotowa³ tak znakomite rezultaty. Ostatnio pozyska³ fundusze unijne na dwa programy: walki z oty³oœci¹ „Zdrowie smakuje” i z chorobami krêgos³upa wœród dzieci „Zdrowy krêgos³up”.
Wiêkszoœæ tych operacji wykonuje zespó³ prowadzony przez prof. Waldemara Koszewskiego, ordynatora kliniki. W grudniu 2019 r. zosta³ przeprowadzony – po raz pierwszy w Polsce – metod¹ endoskopow¹ zabieg usuniêcia dyskopatii szyjnej. W operacji uczestniczy³ dr Ralf Wagner z Ligamenta Spine Center we Frankfurcie. Specjaliœci nazywaj¹ tego typu operacje „smart zabiegami”, poniewa¿ s¹ prawie bezinwazyjne i pacjenci bezpoœrednio po nich staj¹ siê w pe³ni sprawni.
XVI rankingu dziennika „Rzeczpospolita” oraz Centrum Monitorowania Jakoœci tytu³ najlepszego szpitala na Mazowszu, drugie miejsce wœród placówek I stopnia w kraju i czwarte wœród wszystkich szpitali w Polsce zdoby³ Szpital Powiatowy w Makowie Mazowieckim.
– Mieliœmy œwiadomoœæ, ¿e mo¿emy uplasowaæ siê w rankingu wysoko, ale ten sukces by³ nieoczekiwany i bardzo nas cieszy – powiedzia³ Jerzy Wielgolewski, dyrektor szpitala, po uroczystoœci rozdania nagród.
DRONY NAD SIEDLCAMI
u¿ wkrótce nad Siedlcami pojawi¹ siê medyczne drony, których zadaniem bêdzie dostarczanie defibrylatorów na miejsca wypadków, zanim dotrze tam karetka. Po sygnale o wypadku dyspozytor bêdzie wysy³a³ urz¹dzenie do najbli¿szego ratownika lub osoby przygotowanej do udzielania pierwszej pomocy, która zg³osi siê za pomoc¹ specjalnej aplikacji, a jest najbli¿ej wypadku. Realizacja tego pilota¿owego programu Ministerstwa Zdrowia ma siê rozpocz¹æ w pierwszym kwartale 2020 r.
NOWE ZABIEGI W CIECHANOWIE
2019 r. w ciechanowskim Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim rozpoczêto przeprowadzanie nowoczesnych zabiegów: laparoskopowego usuwania raka gruczo³u krokowego i wszczepiania tantalowej panewki stawu biodrowego. Ten drugi zabieg, wykonany na Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej, by³ pierwsz¹ w Polsce operacj¹ z u¿yciem nowego rodzaju panewki stawu biodrowego.
JUBILEUSZ W CIECHANOWIE
Klinice Neurochirurgii Szpitala Bielañskiego wykonuje siê operacje endoskopowe wszystkich odcinków krêgos³upa. Od niedawna s¹ przeprowadzane za pomoc¹ najnowoczeœniejszego endoskopu.
Bóle krêgos³upa uznawane s¹ dziœ za chorobê cywilizacyjn¹. W ca³ym okresie ¿ycia cz³owieka bóle te dotykaj¹ nawet 80 proc. populacji krajów rozwiniêtych, w tym Polski.
RUSZY£A BUDOWA CSM WUM
kampusie Banacha przy ul. Pawiñskiego na WUM rozpoczêto budowê najnowoczeœniejszego w Polsce Centrum Symulacji Medycznych. Otwarcie zaplanowano na po³owê 2022 r. Symulacja medyczna odgrywa coraz bardziej istotn¹ rolê w edukacji przysz³ych lekarzy. W CSM w symulowanych warunkach nauczaæ siê bêdzie przedmiotów klinicznych zabiegowych i niezabiegowych oraz przeprowadzaæ szkolenie praktyczne. Mo¿liwe bêd¹ symulacje operacyjne we wszystkich dziedzinach medycyny. Zajêcia takie znakomicie wpisuj¹ siê w jedn¹ z naczelnych zasad etycznych obowi¹zuj¹cych w medycynie, czyli „Primum non nocere”. Powstanie m.in. szeœæ sal symulacji wysokiej wiernoœci, w tym: bloku operacyjnego, intensywnej terapii, oddzia³u ratunkowego, porodowa oraz pielêgniarska. Wartoœæ kosztorysowa inwestycji siêga 160 mln z³. Budowa finansowana jest przez Ministerstwo Zdrowia oraz ze œrodków w³asnych WUM.  mkr
Telekonsultacja w sprawie zw³ok?
W ubieg³ym roku liczba zachorowañ na odrê w naszym kraju przekroczy³a 1500. Tymczasem wed³ug danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH w 2018 r. odnotowano 339 jej przypadków, a w 2017 r. – jedynie 63.
Zgodnie z projektem ustawy o stwierdzaniu i rejestracji zgonów, w razie w¹tpliwoœci co do okolicznoœci œmierci koroner zyska mo¿liwoœæ skonsultowania siê z dy¿urnym medykiem s¹dowym za poœrednictwem systemu teleinformatycznego. Móg³by wiêc przeprowadziæ wideotransmisjê. Zdaniem prof. Andrzeja Marsza³ka, konsultanta krajowego w dziedzinie patomorfologii i prezesa Polskiego Towarzystwa Patologów, trudno bêdzie okreœliæ w takich sytuacjach odpowiedzialnoœæ zarówno konsultuj¹cego, jak i koronera.
Prof. W³odzimierz Gut z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH alarmuje, ¿e panika wywo³ywana przez przeciwników szczepieñ jest niebezpieczna dla ca³ego spo³eczeñstwa. Wed³ug danych WHO w 2018 r. odr¹ zarazi³o siê blisko 10 mln ludzi na ca³ym œwiecie, z czego 142 tys. zmar³o, w wiêkszoœci dzieci poni¿ej pi¹tego roku ¿ycia.
GroŸne alergeny i barwniki Francuski magazyn „60 milions de consomateurs” ostrzega przed niektórymi sk³adnikami perfum. Dotyczy to zw³aszcza kancerogennych barwników oraz substancji zaburzaj¹cych funkcjonowanie uk³adu wewn¹trzwydzielniczego cz³owieka. Badaniami objêto 16 najbardziej znanych marek. W ich wyrobach znaleziono a¿ 60 alergenów oraz barwniki podejrzewane o w³aœciwoœci rakotwórcze. Negatywne oceny otrzyma³y m.in. popularne w 2018 r. we Francji perfumy J’adore Diora.
Innowacyjny zabieg W przypadku zabiegów wszczepiania ró¿nych zewnêtrznych elementów do uk³adu sercowo-naczyniowego u dzieci du¿ym wyzwaniem dla chirurgów s¹ nie tylko ma³e rozmiary operowanych czêœci cia³a, ale tak¿e potrzeba ci¹g³ego wzrostu tych elementów wraz z wiekiem dziecka. W Klinice Kardiologii Dzieciêcej Uniwersyteckiego Szpitala Dzieciêcego w Krakowie-Prokocimiu zespó³ pod kierunkiem dr. n. med. Piotra Weryñskiego przeprowadzi³ pierwszy w Polsce innowacyjny zabieg implantacji nowego typu stentgraftu piersiowego, rosn¹cego razem z dzieckiem.
725 z³ za stwierdzenie zgonu Projekt ustawy o stwierdzaniu, dokumentacji i rejestracji zgonów, zwanej potocznie „ustaw¹ o koronerach”, zak³ada powo³anie op³acanych z bud¿etu pañstwa urzêdników z tytu³em lekarza, którzy pojad¹ stwierdziæ zgon i w razie potrzeby zadbaj¹ o transport zw³ok.
Chemioterapia poza szpitalem – We wspó³pracy z prof. Lucjanem Wyrwiczem z Kliniki Onkologii i Radioterapii Centrum Onkologii w Warszawie pracujemy nad projektem zarz¹dzenia w sprawie wprowadzenia chemioterapii jednodniowej z wykorzystaniem jednorazowych urz¹dzeñ medycznych s³u¿¹cych podawaniu chemioterapii we wlewach ci¹g³ych w warunkach domowych – zapowiada prezes NFZ Adam Niedzielski.
Aborcja w Niemczech S¹d drugiej instancji w Hamm wyda³ wyrok w sprawie szesnastolatki domagaj¹cej siê aborcji wbrew woli jej matki. Dziewczyna nie by³a ofiar¹ gwa³tu, p³ód by³ zdrowy, a ci¹¿a nie zagra¿a³a jej ¿yciu. Argumentowa³a chêæ dokonania aborcji „niedogodnoœciami” zwi¹zanymi z urodzeniem dziecka.
Serce w hipotermii 34-letnia Brytyjka Audrey Marsh prze¿y³a po szeœciogodzinnym zatrzymaniu akcji serca wskutek wych³odzenia organizmu podczas wspinaczki w Pirenejach. Kobietê wypisano ze szpitala w Barcelonie po 11 dniach. Dr Eduard Argudo wyjaœni³, ¿e dziêki nietypowej formie hipotermii kobieta nie odnios³a ¿adnego uszczerbku neurologicznego.
Rys. D. Garcia
– Szczepienia s¹ jedyn¹ metod¹ zapobiegania chorobie. Na odrê nie ma skutecznego lekarstwa – mówi dr n. med. Danuta Jurkiewicz-Badacz, kierownik Wojewódzkiej Poradni Szczepieñ i Centrum Szczepieñ w Krakowie. Specjalistka przypomina, ¿e wirus odry jest przyczyn¹ powa¿nych dolegliwoœci wielu organów.
Bezp³odnoœæ na Wêgrzech Od 1 stycznia 2020 r. leki i zabiegi s³u¿¹ce leczeniu bezp³odnoœci bêd¹ na Wêgrzech ca³kowicie refundowane.
Melatonina noc¹ Nawet s³aba poœwiata w nocy zaburza produkcjê melatoniny u ludzi i zwierz¹t – wynika z badañ opisanych na ³amach czasopisma „Sustainability”. U wra¿liwych ludzi wystarcza jedynie 6 luksów. Czyste, niebieskie œwiat³o dzia³a przy jeszcze mniejszym natê¿eniu.  Jaros³aw Kosiaty
W celu opracowania doniesień korzystałem z serwisów: zaszczepsiewiedza.pl, nauka.pap.com.pl, www.60millions-mag.com oraz journals.plos.org.
Leczenie i diagnozowanie bez nowoczesnego sprzętu, w trudnych warunkach, ale i bez obciążeń systemowych. W naszym cyklu o dawne czasy pytamy lekarzy seniorów.
Zawsze docieka³am przyczyn Z prof. dr hab. med. Bibian¹ Mossakowsk¹, chirurgiem dzieciêcym, obroñczyni¹ dzieci krzywdzonych, rozmawia Ma³gorzata Skarbek.
Zaczyna³a pani pracê zawodow¹ w latach 50., gdy chirurgia dzieciêca by³a mniej rozwiniêta ni¿ dziœ. Jak wtedy operowano?
ocz¹tkowo pracowa³am w Miejskim Szpitalu nr 7 przy ul. Feliñskiego, potem w nowo oddanym po dziesiêciu latach budowy Szpitalu Bielañskim. Najczêstszymi przypadkami by³y zaka¿enia (appendicitis chronica exacerbata), czyli wszystkie bóle brzucha. Operowano je wy³¹cznie na podstawie badania klinicznego. Wtedy nie by³o przecie¿ aparatów do USG. U ma³ych dzieci bardzo szybko dochodzi³o do perforacji wyrostka robaczkowego i zapalenia otrzewnej. Œmiertelnoœæ po ostrych zapaleniach by³a du¿a, nawet w oœrodkach o wysokim poziomie chi-
rurgii. W USA w pewnym okresie pojawi³a siê tendencja do zapobiegawczego usuwania wyrostka w drugim roku ¿ycia. Z wad rozwojowych najczêstsza by³a przepuklina pachwinowa. Ona sama nie wymaga³a natychmiastowej operacji, ale poniewa¿ grozi³a uwiêŸniêciem, uwa¿ano, ¿e trzeba operowaæ. Mieliœmy te¿ czêsto do czynienia z j¹drem ruchomym. Równie¿ nie wymaga³o leczenia chirurgicznego, chyba ¿e dochodzi³o do jego skrêtu. Natomiast wszelkie urazy stanowi³y oko³o 40 proc. przypadków. Opowiedzmy o pani drodze do chirurgii.
O tym, ¿e bêdê chirurgiem, postanowi³am ju¿ w dzieciñstwie, kiedy przesz³am trzy operacje z powodu przebytej choroby Heinego-Medina. W trakcie studiów w Gdañsku zapisa³am siê do ko³a chirurgicznego i podczas dy¿urów, najczêœciej œwi¹tecznych, uczy³am siê operowania.
Pocz¹tkowo pracowa³am na chirurgii ogólnej, potem na dzieciêcej. Na oddziale chirurgii by³ zwyczaj, ¿e po zakoñczeniu pierwszej operacji „stawia³o siê” zespo³owi symboliczny poczêstunek. Moim pierwszym zabiegiem by³o usuniêcie pêcherzyka ¿ó³ciowego z kamic¹. Wtedy o laparoskopii nie by³o mowy. Po sprawnie wykonanej operacji w³asnorêcznie upiek³am pomarañczowy mazu-
rek. Spód by³ tak twardy, ¿e kawa³ki ciasta pod naciskiem strzela³y na boki, a masa przykleja³a siê do no¿a. Ordynator chirurgii doc. Wojciech Wiechno powiedzia³ wtedy: „Niech pani raczej tylko operuje, a nigdy nie bierze siê za pieczenie ciasta”. Na oddziale chirurgii dzieciêcej zosta³am zatrudniona 1 grudnia 1957 r., a ju¿ 4 grudnia operowa³am w asyœcie szefowej, dr Janiny Radliñskiej. Moi nauczyciele mówili o mnie: „ma klej w rêkach”. Dziêki prof. Wiechno w 1964 r. wyjecha³am na szkolenie z zakresu chirurgii noworodka do Anglii, do szpitala Alder Hey Children’s Hospital w Liverpoolu. Tam zdoby³am wiedzê i umiejêtnoœci w leczeniu wrodzonego wodog³owia u noworodków. W 1965 r. wykonaliœmy pierwsz¹ w kraju operacjê tego typu na Oddziale Chirurgii Dzieciêcej Szpitala Bielañskiego. W latach 60. w Szpitalu Bielañskim zaczêto przeprowadzaæ transfuzje wymienne krwi u noworodków z konfliktami serologicznymi. Nasz szpital by³ jednym z pierwszych w Polsce, który je wykonywa³. Rola chirurgów ogranicza³a siê do wprowadzenia cewnika do naczynia w kikucie pêpowiny, transfuzjê przeprowadzali „noworodkarze” (dziœ to neonatolodzy). Wróæmy do problemu urazów niewypadkowych u dzieci i pani dzia³añ w tym zakresie.
Okrêgowa Izba Lekarska w Warszawie poszukuje kandydatek/kandydatów na stanowisko: pracownik biurowy OBOWI¥ZKI:  Bie¿¹ca obs³uga administracyjna  Obs³uga korespondencji  Przetwarzanie dokumentów  Udzielanie informacji w ramach obs³ugiwanego obszaru  Pomoc w realizacji projektów izbowych  Organizacja i obs³uga spotkañ  Przygotowywanie raportów i prezentacji
Na oddzia³y chirurgiczne i do przychodni trafia³o najwiêcej dzieci z urazami domowymi, niewypadkowymi. By³y to okaleczenia, wylewy, pobicia, przypalenia papierosem, z³amania koñczyn. Pamiêtam przypadek spalonych poœladków dziecka, które ojciec posadzi³ na kuchence elektrycznej. Zdarza³y siê potrz¹sania niemowlêciem a¿ do urazu mózgu (rozpoznawane raz na sto przypadków), a tak¿e gwa³ty. W latach 90. doros³y mê¿czyzna zgwa³ci³ w tramwaju niepe³nosprawnego ch³opca. Rzadko kiedy sprawca przywozi³ dziecko do szpitala, najczêœciej robili to przypadkowi œwiadkowie. Trudno by³o oceniæ przyczyny, gdy¿ diagnoza nie pokrywa³a siê z wywiadem. Zawsze próbowa³am dociec przyczyn wypadku. Najczêœciej okazywa³o siê, ¿e sprawc¹ jest rodzic lub ktoœ z bliskich. W latach 80. z 500 leczonych w 87 szpi-
talach dzieci 10 proc. umiera³o. W USA ju¿ w latach 40. pediatra Henry Kempe pierwszy opisa³ zespó³ dziecka bitego (maltretowanego; The Battered Child Syndrome – BCS) i powsta³a taka jednostka chorobowa. Napisa³am 27 prac na temat BCS, przedstawiaj¹c doœwiadczenia z 20 lat pracy. Polskie Towarzystwo Chirurgii Dzieciêcej poœwiêci³o temu zagadnieniu sympozjum, które odby³o siê w przeddzieñ stanu wojennego, 12 grudnia 1981 r. Niestety, zespó³ dziecka krzywdzonego uda³o siê u nas wprowadziæ do miêdzynarodowej klasyfikacji chorób jako T-74 po wielu latach. Pracowa³am w wielu organizacjach pozarz¹dowych, m.in.: w Komitecie Ochrony Praw Dziecka, UNICEF, Fundacji Dzieci Niczyje, a zakoñczy³am dzia³alnoœæ jako doradca kilku kolejnych rzeczników praw dziecka. 
 Wykszta³cenie min. œrednie  Doskona³a organizacja pracy, samodzielnoœæ w dzia³aniu  Bieg³a obs³uga programów pakietu MS Office  Wysoka kultura osobista  Wysoko rozwiniête umiejêtnoœci interpersonalne  Zaanga¿owanie  Mile widziana umiejêtnoœæ obs³ugi elektronicznego systemu el-Dok
OFERUJEMY:  Stabilne warunki zatrudnienia w ramach umowy o pracê na pe³ny etat  Kartê sportow¹ MultiSport oraz grupowe ubezpieczenie na ¿ycie  Dogodn¹ lokalizacjê miejsca pracy (Warszawa, ul. Pu³awska 18)
Przeœlij swoje CV na adres: rekrutacja@oilwaw.org.pl W tytule e-maila wpisz: „Pracownik biurowy”.
Fotografie: P. Kuchta
Z bocianami za pan brat O ochronie bociana białego opowiada lek. dent. Piotr Kuchta, członek Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie i Prezydium Komisji ds. Lekarzy Dentystów.
dziewiêciu lat jestem cz³onkiem siedleckiej Grupy EkoLogicznej. Organizacja zajmuje siê ochron¹ dzikich zwierz¹t i ich siedlisk, ale skupiamy siê na ochronie bociana bia³ego na terenie powiatu. Monitorujemy gniazda w 13 gminach, okreœlamy ich stan, zagro¿enia, w razie potrzeby naprawiamy je. Co roku z rzesz¹ wolontariuszy liczymy wszystkie bociany – pary lêgowe, pary bez lêgu, samotne ptaki. Zbieramy dane dotycz¹ce liczebnoœci lêgów w skali powiatu, co pozwala porównywaæ i okreœlaæ kondycjê populacji. W 2019 r. w powiecie siedleckim 426 par bocianich wyprowadzi³o szczêœliwie z gniazd 1210 m³odych, co daje dobr¹ œredni¹: 2,84 m³odego na gniazdo (œrednia wy¿sza ni¿ rok wczeœniej). A¿ dziesiêæ par w tym sezonie mia³o po piêcioro m³odych. W ramach badañ i ochrony gatunku co roku przeprowadzamy akcje obr¹czkowania m³odych, nielotnych jeszcze ptaków. Pozwala nam to poznaæ trasy migracji do Afryki i powrotów do kraju, miejsca ¿erowania podczas podró¿y, rozmieszczenie ¿erowisk i odleg³oœci do nich w Polsce. Podczas obr¹czkowania zbieramy podstawowe dane biometryczne, takie jak masa cia³a i d³ugoœæ dzioba, która umo¿liwia doœæ precyzyjne okreœlenie wieku bociana. Obr¹czkujemy na dwa sposoby. Czarna obr¹czka, tzw. ELSA,
z bia³¹ inskrypcj¹ zak³adana jest na goleñ lewej nogi. Stosowana te¿ bywa kombinacja: aluminiowa obr¹czka zak³adana na skok lewej nogi i zielona plastikowa – zak³adana na goleñ prawej. W latach 2011–2019 oznakowaliœmy w ten sposób 5079 bocianów. Dziêki temu dowiedzieliœmy siê, ¿e bociany z naszego regionu lataj¹ na zimowiska nawet do RPA. Najdalej na po³udnie zaobserwowano naszego bociana (potwierdzenie z odczytu) w odleg³oœci oko³o 120 km od po³udniowego cypla Afryki, czyli 9600 km od rodzinnego gniazda. Popularnym miejscem zimowania jest pogranicze Czadu i Sudanu. Tylko w latach 2018–2019 dokonano blisko 400 odczytów znaczników ptaków obr¹czkowanych przez nasz¹ grupê. Wszystkie obr¹czkowane ptaki s¹ zarejestrowane w Stacji Ornitologicznej w Gdañsku i tam trzeba zg³aszaæ zaobserwowane i „odczytane” ptaki (wszystkich gatunków). Innym, daj¹cym bardzo du¿o precyzyjnych informacji, sposobem monitorowania ptaków jest za³o¿enie nadajnika GPS. W latach 2014–2017 uda³o nam siê za³o¿yæ szeœæ takich nadajników. Dziêki temu poznaliœmy dok³adnie trasy przelotów siedleckich bocianów na zimowiska (nadajniki ustawione s¹ tak, ¿e co kilka godzin dostajemy SMS z dok³adn¹ pozycj¹ geograficzn¹). Najwiêcej emocji dostarczy³a nam Irina, bocian, który otrzyma³ loger w 2015 r. Zupe³nie niespodziewanie ju¿ w nastêpnym sezonie ruszy³a z powrotem do Polski (bociany po raz pierwszy wracaj¹ z zimowisk w wieku trzech, czterech lat, rzadko dwóch – zwi¹zane jest to z osi¹gniêciem dojrza³oœci p³ciowej). Ptak dotar³ w rejony rodzinnego gniazda, niestety zgin¹³ potr¹cony przez samochód podczas ¿erowania. W nasze akcje anga¿ujemy dzieci ze szkó³ w powiecie. Uczestnicz¹ w akcji obr¹czkowania, poznaj¹ zwyczaje bocianów, bior¹ udzia³ w prelekcjach, konkursach i rajdach rowerowych „Szlakiem bocianich gniazd”. Ka¿da szko³a ma „swoje” bociany – dzieci nadaj¹ im imiona i otrzymuj¹ od nas specjalne certyfikaty. Je¿eli taki bocian zostanie gdzieœ w œwiecie namierzony, informujemy o tym „rodziców chrzestnych”, co wywo³uje nie mniejsze emocje ni¿ sam udzia³ w akcji. Dla nas jest to wa¿na czêœæ dzia³alnoœci, mamy nadziejê, ¿e uwra¿liwiaj¹c dzieci na przyrodê, jej piêkno i koniecznoœæ chronienia, wychowujemy swych nastêpców i w przysz³oœci przynajmniej czêœæ z nich z pasj¹ bêdzie o nasz¹ przyrodê walczyæ. Osoby zainteresowane ochron¹ bocianów zapraszamy do naszej grupy Oprac. ach (www.grupaekologiczna.org.pl). 
Fotografie: M. Matuszewska
Zimowe Spotkania Lekarskie w Kampinosie Kulig bez śniegu? Czemu nie! Wystarczyło sanie zastąpić wozami. W I Zimowych Spotkaniach Lekarskich w Kampinosie bardziej od zimowej aury liczył się dobry klimat dla rodzinnego spędzania wolnego czasu, integracji środowiska lekarskiego oraz wymiany doświadczeń i spostrzeżeń z codziennej praktyki.
atrakcji przygotowanych przez nasz¹ izbê w piêknych okolicznoœciach przyrody korzysta³y dzieci i ich rodzice. Ch³ód i wiatr nikomu nie przeszkadza³. Po „podró¿y” po parku mo¿na by³o ogrzewaæ siê przy ognisku, upiec kie³baskê, spróbowaæ oscypka, popijaæ gor¹c¹ herbatê z aromatycznymi przyprawami. Lubi¹cych spacery po najwa¿niejszych punktach okolicy oprowadza³ przewodnik. Zainteresowani ciekawostkami multimedialnymi mogli odwiedziæ Centrum Edukacji Kampinoskiego Parku Narodowego. Do dyspozycji najm³odszych by³ plac zabaw, nieco starsi z pomoc¹ instruktorów budowali karmniki dla ptaków. Rodzinne chwile umila³a muzyka. Lista zg³oszeñ na Zimowe Spotkania Lekarskie w Kampinosie zape³ni³a siê b³yskawicznie. Mi³o by³o nam goœciæ w Izabelinie zarówno osoby, które ju¿ wczeœniej mia³y okazjê uczestniczyæ w naszych imprezach, jak i nowe twarze. W tym samym miejscu zobaczymy siê niebawem. 16 maja planujemy tu rajd rowerowy, wiêc warto ju¿ zacz¹æ dbaæ o kondycjê. Zapraszamy na to i wszystkie inne nasze wydarzenia! 
Fotografie: A. Barlik
Renata Jezió³kowska
Gramy w tenisa W
listopadzie 2019 r. odby³ siê XVI Ogólnopolski Halowy Turniej Tenisowy Lekarzy, „Memoria³ Andrzeja Jasiñskiego”. Zawody zorganizowane pod egid¹ Polskiego Stowarzyszenia Tenisowego Lekarzy rozegrano na kortach MOSiR w Pabianicach. OIL w Warszawie reprezentowali: Bo¿enna Kêdzierska (1. miejsce w singlu, kat. +60; 2. miejsce w deblu, kat.+45), Andrzej Bachurski (3. miejsce w singlu, kat. +60; 1. miejsce w deblu, kat. +55), Maciej Pilch (4. miejsce w singlu, kat. Open; 3. miejsce w deblu, kat. -45), Andrzej Jakubczyk (4. miejsce w singlu, kat. +35; 3. miejsce w deblu, kat. -45), Artur Barlik (5. miejsce w singlu, kat. Open; 3. miejsce w deblu, kat. -45). Wiêcej informacji dotycz¹cych turniejów znajduje siê na stronie www.pstl.pl  Artur Barlik przewodnicz¹cy Sekcji Tenisa OIL w Warszawie
Od lewej: Andrzej Jakubczyk, Artur Barlik – „psychiatryczny debel”
Sprzedam: fotel ginekologiczny, kozetkê, szafkê lekarsk¹, taboret metalowy, obrotowy, stolik, metalowe wzierniki. Wszystko prawie nowe. E-mail: obertyn@hotmail.com, tel. 502-533-563.
WYDAWCA „Miesięcznika OIL w Warszawie Puls” REDAKCJA: 02-512 Warszawa, ul. Puławska 18, tel. 22-542-83-58, puls@oilwaw.org.pl REDAKTOR NACZELNA: Renata Jeziółkowska, tel. 22-542-83-81, r.jeziolkowska@oilwaw.org.pl SEKRETARZ REDAKCJI: Krystyna Bieżańska, tel. 22-542-83-59, k.biezanska@oilwaw.org.pl PUBLICYSTKA: Anetta Chęcińska, tel. 22-542-83-62, a.checinska@oilwaw.org.pl WSPÓŁPRACUJĄ: Marek Balicki, Jerzy Bralczyk, Łukasz Durajski, Jarosław Kosiaty, Paweł Kowal, Małgorzata Kukowska-Skarbek, Filip Niemczyk, Maciej Orłoś, Małgorzata Solecka, Paweł Walewski SEKRETARIAT REDAKCJI: Iwona Stawicka, tel. 22-542-83-58 ZGŁOSZENIA ZMIAN ADRESÓW: tel. 22-542-83-14, p.rejestracja@oilwaw.org.pl REKLAMA I MARKETING: Renata Klimkowska, tel. 22-542-83-53, 668-373-100, marketing@oilwaw.org.pl OPRACOWANIE GRAFICZNE: Artmedia Partners, tel. 601-20-14-12 KOREKTA: Lidia Sadowska-Szlaga DRUK: Elanders Polska Sp. z o.o., Płońsk, ul. Mazowiecka 2, tel. 23-662-23-16, elanders@elanders.pl Redakcja zastrzega sobie prawo do adiustacji artykułów i listów, dokonywania skrótów oraz zmian tytułów. Materiałów niezamówionych nie zwracamy. Redakcja nie odpowiada za treść reklam i ogłoszeń.
IX Konferencja Ochrony Zdrowia CHOROBY WIEKU PODESZ£EGO
Uniwersytet Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego w Warszawie ul. Dewajtis 5, Aula Jana Paw³a II
www.bic-uksw.pl
Ze smutkiem ¿egnam
œp. dr n. med.
Barbarê Czarneck¹-Siarkiewicz zmar³¹ 2 stycznia 2020 r., adiunkta Zak³adu Ortodoncji I.S. Akademii Medycznej w Warszawie, osobê ciep³¹ i ¿yczliw¹, wspó³autorkê wielu naszych prac naukowych. S³owa wspó³czucia synowi i rodzinie kieruje Anna ¯yszko.
Z ¿alem ¿egnamy
Barbarê Czarneck¹-Siarkiewicz adiunkta Zak³adu Ortodoncji I.S. Akademii Medycznej w Warszawie, wychowawcê wielu pokoleñ lekarzy dentystów oraz specjalistów ortodontów. Danuta, Kazimiera
Jerzy Kulczycki (1928–2019) Prof. dr hab. med. Jerzy Kulczycki, wieloletni kierownik I Kliniki Neurologicznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, neurolog i neuropatolog, zmar³ 15.09.2019 r. Urodzi³ siê 21.05.1928 r. we Lwowie. W 1930 rodzice przeprowadzili siê do Skierniewic, gdzie ukoñczy³ szko³ê i uzyska³ maturê w 1947 r. W czasie okupacji w latach 1943–1945 nale¿a³ do AK (obwód Sroka). Studia medyczne ukoñczy³ w 1954 na Wydziale Lekarskim Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Od drugiego roku studiów by³ zastêpc¹ asystenta w Zak³adzie Histologii, a po dyplomie rozpocz¹³ pracê w Klinice Chorób Nerwowych PAM, gdzie w latach 1957 i 1962 otrzyma³ kolejne stopnie specjalizacji w dziedzinie neurologii. Równie¿ w 1962 r. obroni³ pracê doktorsk¹, a w 1971 habilitowa³ siê. By³ bardzo zdolny, pracowity, mia³ wielk¹ pasjê twórcz¹. W czasie pracy w klinice szczeciñskiej zorganizowa³ Pracowniê Neuropatologiczn¹ i Pracowniê Cytologii P³ynu Mózgowo-Rdzeniowego, które wkrótce sta³y siê jednymi z najlepszych oœrodków w kraju oraz by³y baz¹ dla wielu prac naukowych i kontaktów z zagranic¹. Specjalizacjê z neuropatologii Profesor otrzyma³ oficjalnie w 1973 r., odbywaj¹c sta¿e m.in. w Berlinie i Budapeszcie. W lutym 1976 Jerzy Kulczycki obj¹³ stanowisko kierownika I Kliniki Neurologicznej IPiN i kierowa³ ni¹ a¿ do 1998 r. Rozwin¹³ w tym czasie wielokierunkow¹ dzia³alnoœæ naukow¹, prowadzi³ z zespo³em szeroko zakrojone prace naukowe zwi¹zane z epidemiologi¹, diagnostyk¹ i terapi¹ podostrego zapalenia mózgu (SSPE) i wielu innych chorób zwyrodnieniowych mózgu. Nawet po przejœciu na emeryturê prowadzi³ badania naukowe, m.in. nad epidemiologi¹ choroby Creutzfeldta-Jakoba w Polsce.
Za sw¹ ofiarn¹ i efektywn¹ dzia³alnoœæ w wielu dziedzinach neurologii (neurologii klinicznej, neuropatologii, neuroradiologii) oraz pracê redakcyjn¹ prof. Kulczycki by³ wielokrotnie odznaczany i nagradzany, m.in. Krzy¿em Oficerskim, a nastêpnie Krzy¿em Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Z³otym Krzy¿em Zas³ugi. Za swoj¹ olbrzymi¹ pracê dydaktyczn¹ otrzyma³ Medal im. Jêdrzeja Œniadeckiego. Na szczególn¹ uwagê zas³uguje nadanie Mu w1987 r. tytu³u doctora honoris causa Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Profesor mia³ wiele zainteresowañ pozazawodowych. By³ ¿eglarzem, do póŸnego wieku uprawia³ narciarstwo. Pisa³ wiersze – ma w dorobku oko³o 100 limeryków. Interesowa³ siê astronomi¹, a w wolnych chwilach z wielkim znawstwem naprawia³ stare zegary. Interesowa³ siê te¿ nowo¿ytn¹ histori¹ wojskowoœci i by³ cz³onkiem Stowarzyszenia Mi³oœników Dawnej Broni i Barwy. Poza tym prof. Kulczycki by³ po prostu dobrym cz³owiekiem, ujmuj¹cym i serdecznym stosunku do ludzi i o wielkiej kulturze osobistej. Z polskiego œrodowiska medycznego uby³a wa¿na postaæ, niezwyk³y mistrz sztuki neurologicznej. Odszed³ szanowany i powa¿any cz³owiek i lekarz, oddany pacjentom, szanuj¹cy pracê i osi¹gniêcia innych lekarzy. ¯egnaj, Profesorze! W³odzimierz Kuran
Halina Bartoszewicz-Wiêckowska (1935–2019)
Profesor prowadzi³ du¿¹ klinikê, intensywnie pracowa³ naukowo, imponowa³ nam, pracownikom kliniki, równie¿ olbrzymi¹ wiedz¹ i doœwiadczeniem klinicznym. By³ te¿ œwietnym dydaktykiem. Przez wiele lat prowadzi³ w ramach CMKP szkolenia dla ordynatorów oddzia³ów neurologicznych z ca³ej Polski. By³ promotorem oœmiu doktoratów i habilitacji.
15 sierpnia 2019 r. odesz³a nasza droga kole¿anka Halina Bartoszewicz-Wiêckowska. Urodzi³a siê 11 czerwca 1935 r. w rodzinnym maj¹tku w Waœkach ko³o Moniek. Jej ojciec zgin¹³ w pierwszych dniach kampanii wrzeœniowej 1939 r. pod Piotrkowem Trybunalskim. Do szko³y podstawowej chodzi³a w Bia³ymstoku. Od 1949 r. mieszka³a w Warszawie i tu uczy³a siê dalej. W Gimnazjum im. gen. Sowiñskiego nawi¹za³a najsilniejsze wiêzy przyjaŸni, które utrzyma³a do koñca ¿ycia. W latach 1953–1958 studiowa³a na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Warszawie. Po uzyskaniu dyplomu specjalizowa³a siê w laryngologii. Zawsze pracowa³a intensywnie, co najmniej na dwóch etatach, by³a bardzo cenionym, uwielbianym przez pacjentów lekarzem.
By³ te¿ cz³onkiem Zarz¹du G³ównego Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, które mu powierzy³o na ponad 25 lat (1977–2003) funkcjê redaktora naczelnego czasopisma „Neurologia i Neurochirurgia Polska”. Nale¿a³ do licznych, polskich i zagranicznych towarzystw naukowych, kolegiów redakcyjnych oraz do Krajowego Zespo³u Specjalistycznego w zakresie neurologii.
Mimo wielu miejsc zamieszkania zawsze czu³a siê Podlasiank¹ i mia³a ogromny sentyment do rodzinnych stron. By³a gor¹c¹ patriotk¹. W czasie stanu wojennego bra³a udzia³ w dzia³alnoœci opozycyjnej. By³a osob¹ g³êboko wierz¹c¹. Uczestniczy³a we wszystkich mszach za Ojczyznê w koœciele œw. Stanis³awa Kostki, organizowa³a rodzinne wyjazdy do Watykanu, ¿eby umacniaæ uczucia religijne w m³odego pokolenia.
W 1982 r. zosta³ mianowany profesorem nadzwyczajnym, a w 1980 zwyczajnym. W dorobku naukowym mia³ oko³o 150 publikacji, kilka podrêczników, monografii i wiele rozdzia³ów w pracach zespo³owych.
Lubi³a podró¿e, jeŸdzi³a po ca³ym œwiecie, wszêdzie mia³a przyjació³, których te¿ chêtnie goœci³a u siebie. Mia³a wiele zainteresowañ, m.in. jej pasj¹ by³a opera – bywa³a na wszystkich przedstawieniach w Teatrze Wielkim i stara³a siê wpoiæ swoim wnukom mi³oœæ do muzyki powa¿nej. Od 1988 r. zajmowa³a siê z wielkim zaanga¿owaniem i poœwiêceniem organizacj¹ co piêæ lat zjazdu absolwentów AM naszego rocznika, za co my, kole¿anki i koledzy, jesteœmy Jej ogromnie wdziêczni. Ten w roku 2018 by³ zjazdem na 60-lecie absolutorium i, niestety, ju¿ ostatnim. Bêdzie nam Jej bardzo brakowa³o. W 2010 r. za zas³ugi zawodowe i spo³eczne zosta³a uhonorowana przez Okrêgow¹ Izbê Lekarsk¹ w Warszawie Medalem im. dr. Jerzego Moskwy.  Na podstawie wspomnieñ rodziny Halinki i w³asnych opracowali Hanna i Jan Antczakowie
Maciej Czarnecki (1932–2019) Urodzi³ siê w Go³onogu (obecnie D¹browa Górnicza) 6 sierpnia 1932 r. w rodzinie urzêdnika bankowego. Z czasem przeniós³ siê z rodzicami do Bêdzina, gdzie ukoñczy³ szko³ê œredni¹. Nastêpnie zosta³ przyjêty na Wydzia³ Lekarski Œl¹skiej Akademii Medycznej w Rokitnicy. Po ukoñczeniu studiów, w 1957 r., podj¹³ pracê w Kowarach k. Karpacza, gdzie uzyska³ specjalizacjê w zakresie chirurgii ogólnej, prowadzi³ w tamtejszym szpitalu oddzia³ chirurgiczny i jednoczeœnie kierowa³ szpitalem jako jego dyrektor. Po up³ywie dziesiêciu lat przeniós³ siê z rodzin¹ do Hrubieszowa w woj. lubelskim, gdzie obj¹³ funkcjê dyrektora szpitala i ordynatora Oddzia³u Chirurgii. Dr Czarnecki, ³¹cz¹c pracê i kszta³cenie siê, uzyska³ I i II stopieñ specjalizacji. Ju¿ podczas pracy w Radomiu otrzyma³ tytu³ doktora nauk medycznych. Zwi¹zki dr. Czarneckiego z Radomiem siêgaj¹ daleko w przesz³oœæ, zanim w 1976 r. obj¹³ stanowisko dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, które piastowa³ a¿ do 1990. Mieszkañcami Radomia od czasów przedwojennych byli Jego dziadkowie ze strony matki. Wielokrotnie odwiedza³ rodzinê w Radomiu, najpierw jako dziecko, póŸniej jako doros³y cz³owiek, ale nie móg³ wówczas przewidzieæ, ¿e póŸniejsze ¿yciowe wybory i decyzje zwi¹¿¹ Go na d³ugie dziesiêciolecia z radomskim szpitalem. Pe³ni¹c funkcje administracyjne, dr Czarnecki nigdy nie zrezygnowa³ z pracy w zawodzie lekarza. Wyznawa³ bowiem zasadê, ¿e dyrektorem siê bywa, a lekarzem jest siê przez ca³e ¿ycie.
W 1985 r. dziêki Jego staraniom powsta³ jedyny wówczas w województwie radomskim oddzia³ rehabilitacji, którego by³ ordynatorem w latach 1985–1999. Oddzia³ cieszy³ siê zas³u¿on¹ renom¹ jako miejsce nowoczesnego leczenia chorych oraz kszta³cenia kadr. Dr Czarnecki by³ wspó³za³o¿ycielem Polskiego Towarzystwa Rehabilitacji, wiele lat jego aktywnym cz³onkiem, a póŸniej cz³onkiem honorowym. Po odejœciu na emeryturê prowadzi³ Oddzia³ Rehabilitacji w szpitalu w Pionkach, pracowa³ równie¿ w szpitalu w Krychnowicach, w Poradni Rehabilitacji w Przysusze. W 2009 r. ponownie podj¹³ pracê w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym, w Zak³adzie Opieki D³ugoterminowej i w Oœrodku Rehabilitacji Dziennej. Emerytem w pe³nym tego s³owa znaczeniu zosta³ 1 stycznia 2019 r., kiedy podesz³y wiek i stan zdrowia nie pozwoli³y Mu na kontynuowanie pracy zawodowej. Dr Czarnecki zosta³ wielokrotnie uhonorowany odznaczeniami pañstwowymi i resortowymi. Da³ siê poznaæ jako doskona³y organizator, znakomity lekarz o wszechstronnej wiedzy, któr¹ stale uzupe³nia³, równie¿ pozamedycznej, by³ bowiem pasjonatem czytania, interesowa³ siê m.in. histori¹ i muzyk¹ operow¹. Najwa¿niejsz¹ jednak cech¹ osobowoœci dr. Czarneckiego, która powodowa³a, ¿e by³ otoczony powszechnym szacunkiem i ¿yczliwoœci¹, a dziœ, kiedy odszed³ na wieczny dy¿ur, jest serdecznie wspominany, by³a Jego ¿yczliwoœæ dla ludzi. W ka¿dym widzia³ przede wszystkim cz³owieka godnego troski i uwagi. Do ostatnich chwil ¿ycia ubolewa³ z powodu braku mo¿liwoœci dalszego wykonywania zawodu. Wielokrotnie powtarza³: „Ja naprawdê nadal kocham ten zawód i wci¹¿ lubiê ludzi...”. Odejœcie dr. n. med. Macieja Czarneckiego 25 lutego 2019 r. wywo³a³o ogromny ból najbli¿szych, smutek przyjació³, wspó³pracowników, pacjentów, ale ka¿dy, kto Go zna³, odczuwa jednoczeœnie radoœæ i dumê, ¿e ¿y³ wœród nas ten zwyczajnie dobry cz³owiek i swoj¹ dobroci¹ szczodrze dzieli³ siê z innymi. Czeœæ Jego pamiêci.  Mieczys³aw Szatanek
29 listopada 2019 r., w wieku 73 lat, odszed³ od nas po d³ugiej i ciê¿kiej chorobie
dr n. med. Maciej Chrzanowski patomorfolog, wieloletni zas³u¿ony pracownik Akademii Medycznej w Warszawie, wspó³za³o¿yciel Fundacji Pro Seniore, o czym ze smutkiem zawiadamia Rada Mieszkañców i pensjonariusze Domu Lekarza Seniora. Z wielkim ¿alem ¿egnamy naszego Przyjaciela.
Ma³gorzata Mularska
(1948–2019)
2 listopada 2019 r. zmar³ dr Andrzej Piechowski – wieloletni dyrektor Szpitala Kolejowego im. dr. med. W³odzimierza Roeflera w Pruszkowie. Andrzej Piechowski urodzi³ siê w 1932 r. w Warszawie. Œwiadectwo dojrza³oœci uzyska³ w 1951 r. w Gimnazjum i Liceum Towarzystwa Salezjañskiego w Aleksandrowie Kujawskim. W 1952 r. rozpocz¹³ studia na Wydziale Farmaceutycznym Akademii Medycznej w Warszawie, jednak po kilku miesi¹cach przeniós³ siê na Wydzia³ Lekarski tej¿e uczelni i zosta³ przydzielony do grupy 10 kursu A. By³ jednym ze wspó³organizatorów ods³oniêcia tablicy pami¹tkowej ku czci lekarzy i studentów poleg³ych w czasie Powstania Warszawskiego. Uroczystoœæ odby³a siê w dniu naszego absolutorium 2 czerwca 1957 r. Da³ siê poznaæ jako uczynny kolega, by³ przez wszystkich lubiany, a zadzierzgniête wówczas przyjaŸnie przetrwa³y przez wiele lat. W czasie studiów pozna³ swoj¹ przysz³¹ ¿onê – Irminê Dudziñsk¹, z któr¹ pobrali siê w 1958 r. Dyplom lekarza uzyska³ w 1958 r. Nastêpnie rozpocz¹³ pracê na Oddziale Chirurgicznym Szpitala w Milanówku. W 1960 r. zosta³ zatrudniony na Oddziale Chirurgicznym Szpitala Kolejowego w Pruszkowie, którego ordynatorem by³ znany dr med. W³odzimierz Roefler. W 1962 r. Andrzej Piechowski uzyska³ I stopieñ specjalizacji z chirurgii ogólnej, a w 1965 – II stopieñ. By³ cz³onkiem Towarzystwa Chirurgów Polskich. W 1962 r. urodzi³ siê jego jedyny syn Piotr. W latach 1974–1976 pracowa³ na kontrakcie w Iraku w Ambulatorium Polskiego Przedsiêbiorstwa Geodezyjnego. Po zakoñczeniu kontraktu powróci³ do pracy w Szpitalu Kolejowym w Pruszkowie. W roku 1977 zosta³ powo³any na stanowisko dyrektora tego¿ szpitala. Funkcjê tê pe³ni³ do emerytury, na któr¹ przeszed³ w 1994. W czasie kierowania szpitalem da³ siê poznaæ jako dobry organizator s³u¿by zdrowia. By³ powa¿any i lubiany przez wspó³pracowników. Przyczyni³ siê do modernizacji szpitala, wprowadzaj¹c nowoczesn¹ aparaturê diagnostyczn¹. Dobre i bliskie kontakty kole¿eñskie zawi¹zane w czasie studiów w grupie 10 A przetrwa³y przez wiele lat, czego wyrazem by³y coroczne spotkania odbywaj¹ce siê do ostatnich lat. Zosta³ pochowany w grobie rodzinnym na Starych Pow¹zkach w Warszawie. Pozostawi³ ¿onê Irminê, syna Piotra, wnuka Jana i brata Marka.  W imieniu kolegów z grupy 10 A rocznika 1952–1957 Ryszard Pachecka, Micha³ So³tan i Konstancja (Lalka) Roszkowska
Ma³gorzata Mularska urodzi³a siê 24 czerwca 1948 r. w Kamiennej Górze. Studia medyczne ukoñczy³a w Akademii Medycznej we Wroc³awiu w 1973. Pracê w Zespole Opieki Zdrowotnej w Kamiennej Górze rozpoczê³a 1 wrzeœnia 1973 r. Po uzyskaniu specjalizacji w dziedzinie chirurgii ogólnej pracowa³a na stanowisku asystenta do 30 listopada 1978 r. Od 21 grudnia 1978 rozpoczê³a pracê na Oddziale Chirurgii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Radomiu i dodatkowo w Poradni Chorób Naczyñ Obwodowych. 1 stycznia 1993 r. podjê³a obowi¹zki chirurga w Poradni Chirurgicznej Radomskiego Szpitala Specjalistycznego i Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, które pe³ni³a nadal po przejœciu na emeryturê. Pracowa³a intensywnie i z oddaniem do ostatniej chwili, niemal do ostatniego tchu... Ma³gosiu, pogr¹¿y³aœ w smutku i g³êbokiej ¿a³obie nasze œrodowisko, a przede wszystkim pacjentów. Potrzebuj¹cy Twojej pomocy cenili Ciê i szanowali. Po prostu Ciê kochali. W gabinecie lekarskim by³aœ dla nich nie tylko lekarzem, ale równie¿ opiekunem i przyjacielem. Pomaga³aœ tak¿e gestem, s³owem, postaw¹. Tytu³ Lekarza Roku 2018 w prasowym plebiscycie Hipokrates, przyznany g³osami Twoich pacjentów, zaskoczy³ Ciê i speszy³. Nie lubi³aœ dominowaæ, ale ten zaszczyt by³ zas³u¿ony. Wszystkich traktowa³aœ ¿yczliwie i z dobroci¹. Wzglêdem osób Ci podleg³ych by³aœ kole¿ank¹ i przyjació³k¹. Rodzinne sprawy potrafi³aœ podporz¹dkowaæ obowi¹zkom s³u¿bowym, a by³aœ przecie¿ córk¹, matk¹, ¿on¹ i babci¹. Niczego wzglêdem bliskich nie zaniedba³aœ. Rodzina by³a Twoj¹ najwiêksz¹ mi³oœci¹ i trosk¹. Wszyscy, którzy Ciê znali, ¿ywili do Ciebie sympatiê i szacunek. Pozostaniesz na zawsze w naszych sercach i pamiêci. ¯yj wiecznie.  Danuta Krajewska
Z g³êbokim ¿alem zawiadamiamy, ¿e 15 grudnia 2019 r. w wieku 93 lat zmar³a
Maria Rasiñska wspanialy lekarz i weteran wojenny. Nabo¿eñstwo ¿a³obne zosta³o odprawione w koœciele œw. Jozefata przy ul. Pow¹zkowskiej 90. Droga nam Zmar³a zosta³a z³o¿ona do grobu rodzinnego na Wojskowych Pow¹zkach, o czym zawiadamiaj¹ pogr¹¿eni w smutku synowie, wnukowie, prawnukowie wraz z rodzinami
Biuro OIL jest czynne od poniedzia³ku do pi¹tku w godz. 8.00–16.00. 02-512 Warszawa, ul. Pu³awska 18; NIP 522-00-02-357; tel.: 22-542-83-48; biuro@oilwaw.org.pl Biuro Obs³ugi Lekarza jest czynne od poniedzia³ku do pi¹tku w godz. 8.45–15.45, w œrodê w godz. 8.45–17.45. W celu zapewnienia profesjonalnej obs³ugi prosimy o uwzglêdnienie czasu niezbêdnego do za³atwienia sprawy w godzinach pracy.
Prezes Okrêgowej Rady Lekarskiej Wiceprezes ORL ds. lekarzy dentystów Wiceprezes ORL Wiceprezes ORL Wiceprezes ORL – przewodnicz¹cy Delegatury Radomskiej Sekretariat Sekretarz ORL Zastêpca sekretarza ORL Skarbnik Okrêgowy rzecznik odpowiedzialnoœci zawodowej Okrêgowy S¹d Lekarski Okrêgowa Komisja Rewizyjna Dyrektor biura G³ówna ksiêgowa Ksiêgowoœæ Kasa
Sk³adki Komisja ds. Rejestracji i Prawa Wykonywania Zawodu Komisja ds. Praktyk Lekarskich Komisja ds. Konkursów na Stanowiska Kierownicze w Ochronie Zdrowia Komisja ds. Sta¿u Podyplomowego Komisja Bioetyczna Komisja ds. Lekarzy Dentystów Rada Funduszu Samopomocy Rzecznik praw lekarza Mediator Pe³nomocnik ds. zdrowia lekarzy Zespó³ ds. Wypalenia Zawodowego Zespó³ ds. Bieg³ych Zespó³ ds. Matek Lekarek Zespó³ ds. Szczepieñ Komisja M³odych Lekarzy Komisja Kultury, Sportu i Turystyki Komisja Wspó³pracy z Zagranic¹ Komisja Lekarzy Seniorów Ko³o Lekarzy Katolików Dzia³ Informacji Medialnej Oœrodek Doskonalenia Zawodowego Lekarzy i Lekarzy Dentystów Marketing i reklama Delegatura Radomska
£ukasz Jankowski, tel. 22-542-83-40, 22-542-83-42 Dariusz Paluszek, tel. 22-542-83-56 Jaros³aw Biliñski, tel. 22-542-83-45 Krzysztof Madej, tel. 22-542-83-46 Mieczys³aw Szatanek, tel. 48-331-36-62 tel. 22-542-83-40, 22-542-83-42, faks 22-542-83-41 Marta Moczyd³owska, tel. 22-542-83-31, 22-542-83-44 Piotr Pawliszak, tel. 22-542-83-31, 22-542-83-44 Jan Krzysztof Kowalczuk, tel. 22-542-83-85 Ewelina Bobek-Pstrucha tel. 22-542-83-22, 22-542-83-24, 22-542-83-27 przewodnicz¹ca Magdalena Rych³owska-Pruszyñska tel. 22-542-83-20, 22-542-83-21 przewodnicz¹ca El¿bieta Latoszek-Banasiak tel. 22-542-83-90 Anna Œcibisz, tel. 22-542-83-47 Helena Jemio³, tel. 22-542-83-36 tel. 22-542-83-35, 22-542-83-79, 22-542-83-54 tel. 22-542-83-34 pon.–wt., czw.–pt. – godz. 9.00–15.30, œr. – godz. 9.00–17.00 (przerwa codziennie od godz. 13.30 do 14.00) tel. 22-542-83-38, 22-542-83-39, 22-542-83-78, 22-542-83-96 tel. 22-542-83-16, 22-542-83-14 tel. 22-542-83-18, 22-542-83-19 tel. 22-542-83-30
tel. 22-542-83-32 tel. 22-542-83-12 tel. 22-542-83-55 tel. 22-542-83-33 tel. 22-542-83-90 tel. 22-542-83-90 tel. 22-542-83-90 tel. 22-542-83-90 tel. 22-542-83-33 tel. 22-542-83-80 tel. 22-542-83-33 tel. 22-542-83-80 tel. 22-542-83-33 tel. 22-542-83-81 tel. 22-542-83-30 tel. 22-542-83-30 tel. 22-542-83-83 tel. 22-542-83-71, 22-542-83-75, 22-542-83-76, 22-542-83-77 odz@oilwaw.org.pl tel. 22-542-83-53, 668-37-31-00, marketing@oilwaw.org.pl 26-600 Radom, ul. Rwañska 16, tel. 48-331-36-62 pon.–wt., czw.–pt. – godz. 7.30–15.30, œr. – godz. 8.00–16.00 Fundacja Pro Seniore tel. 22-542-83-30
w w w. i z b a - l e k a r s k a . p l
PULS 02/2020
oil_warszawa