Source: https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-csk-770-17-postanowienie-sadu-najwyzszego-522711663
Timestamp: 2020-01-28 13:37:41
Legal References Found: art. 26
 art. 23
 art. 23
 art. 23
 art. 26
 art. 111
 art. 107
 art. 1671
 art. 109
 art. 111
 art. 382
 art. 316
 art. 391
 art. 598
 art. 15
 art. 378
 art. 386
 art. 176
 art. 217
 art. 391
 art. 382
 art. 23
 art. 21
 art. 20
 art. 51
 art. 24
 art. 51
 art. 1145
 art. 1146
 art. 21
 art. 1148
 art. 21
 art. 1148
 art. 1148
 art. 1148
 art. 579
 art. 1148
 art. 21
 art. 21
 art. 23
 art. 378
 art. 386
 art. 386
 art. 1148
 art. 21
 art. 39815

Document Content:
Opublikowano: LEX nr 2617967
II CSK 770/17
Sędziowie SN: Marta Romańska (spr.), Bogumiła Ustjanicz.
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku T. K. przy uczestnictwie J. S. o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega uznaniu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 lutego 2019 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 30 sierpnia 2017 r., sygn. akt I ACz (...), uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu w (...) do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Wnioskodawca T. K. wniósł o ustalenie, że przyznające mu wyłączną władzę rodzicielską nad małoletnią córką L. K. postanowienie Sądu Rejonowego w L. (Republika Federalna Niemiec) z 19 grudnia 2014 r., (...) jest skuteczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Wyjaśnił, że jego interes w uznaniu orzeczenia wynika z tego, że gdy dopuszczalność uznania orzeczenia jest rozpatrywana jako kwestia wstępna, istnieje niebezpieczeństwo dokonania odmiennych ustaleń w tym zakresie w różnych postępowaniach, a rozstrzygnięcie, które zostanie wydane będzie wiązać polskie sądy i organy w innych postępowaniach, które toczą się już z inicjatywy wnioskodawcy i dotyczą m.in. zlecenia kuratorowi sądowemu przymusowego odebrania małoletniej L. K. i oddanie jej wnioskodawcy, postępowań przygotowawczych dotyczących uprowadzenia córki i jej bezprawnego zatrzymania, a także nadzoru nad małoletnią oraz poszukiwania małoletniej L. K.
Uczestniczka J. S. wniosła o oddalenie wniosku.
Postanowieniem z 13 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w S. ustalił, że orzeczenie Sądu Rejonowego L. z 19 grudnia 2015 r., (...), przyznające wnioskodawcy wyłączną władzę rodzicielską nad małoletnią córką L. K., podlega uznaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca i uczestniczka są rodzicami L. K., urodzonej 14 października 2009 r. Nie byli oni i nie są małżeństwem. Uczestniczka ma obywatelstwo polskie, natomiast wnioskodawca i L. K. ma obywatelstwo niemieckie i polskie. Wnioskodawca obecnie przebywa na terenie Niemiec, natomiast uczestniczka na terenie Polski.
Postanowieniem z 19 grudnia 2014 r., (...) Sąd Rejonowy w L. - Sąd Rodzinny jako miejscowo właściwy w sprawie przyznał wnioskodawcy władzę rodzicielską nad wspólnym małoletnim dzieckiem stron L. K. W toku postępowania Sąd niemiecki wysłuchał małoletnią. Uzasadniając uchylenie wspólnej władzy rodzicielskiej nad córką stron, wskazał na brak porozumienia rodziców w kwestiach wychowania dziecka, co nie sprzyja jego dobru. Powierzenie ojcu pieczy nad małoletnią córką umotywował tym, że 2 października 2014 r. miało miejsce uprowadzenie dziecka przez matkę, a uniemożliwianie dziecku kontaktu z ojcem wskazuje na ograniczoną wrażliwość matki oraz zagrażanie przez nią dobru dziecka. Kompetencje wychowawcze ojca dziecka nie budziły wątpliwości niemieckiego sądu.
Postanowieniem z 23 grudnia 2015 r. Wyższy Sąd Krajowy w S. utrzymał w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w L. i z dniem 13 lutego 2016 r. postanowienie z 19 grudnia 2014 r. stało się prawomocne.
Sąd Okręgowy wyjaśnił, że w sprawie znajdują zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady WE z 27 listopada 2003 r. nr 2201/2003 w sprawie jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej (Dz.U.UE 2003, 338, dalej jako "rozporządzenie nr 2201/2003"), które stanowi element porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Z art. 26 rozporządzenia nr 2201/2003 wywiódł, że nie jest możliwa merytoryczna kontrola orzeczenia zagranicznego podlegającego uznaniu, co wynika z zasady równego traktowania obywateli polskich i obywateli państw członkowskich UE. Przesłankami odmowy uznania orzeczenia dotyczącego odpowiedzialności rodzicielskiej mogą być wyłącznie okoliczności wymienione w art. 23 rozporządzenia nr 2201/2003, a żadna z nich nie zachodzi w sprawie.
Postanowieniem z 30 sierpnia 2017 r. Sąd Apelacyjny w (...) zmienił postanowienie Sądu Okręgowego w S. z 13 lutego 2017 r. w ten sposób, że oddalił wniosek.
Sąd Apelacyjny odwołał się do art. 23 lit. a rozporządzenia nr 2201/2003 i stwierdził, że orzeczenie nie podlega uznaniu, gdy byłoby ono sprzeczne z porządkiem publicznym państwa członkowskiego, w którym wystąpiono o uznanie, uwzględniając interes dziecka. Podzielił przy tym pogląd Trybunału Sprawiedliwości UE wyrażony w wyroku z 19 listopada 2015 r., C 455/15, że powołanie się na klauzulę porządku publicznego zawartą w art. 23 lit. a rozporządzenia nr 2201/2003 jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy - biorąc pod uwagę dobro dziecka - uznanie orzeczenia wydanego w innym państwie członkowskim narusza w sposób niedopuszczalny porządek prawny państwa członkowskiego, w którym wystąpiono o uznanie, ponieważ narusza jedną z jego podstawowych zasad. Naruszenie zaś powinno stanowić oczywiste - z punktu widzenia dobra dziecka - pogwałcenie normy prawnej uznawanej za zasadniczą dla porządku prawnego państwa członkowskiego, w którym wystąpiono o uznanie, lub prawa uznanego za podstawowe w tym porządku prawnym. Zasada kierowania się dobrem dziecka przy rozpatrywaniu spraw jego dotyczących została uznana za element porządku publicznego.
Sąd Apelacyjny zaakcentował, że wprawdzie zarzuty uczestniczki podniesione w zażaleniu koncentrowały się wokół merytorycznej zasadności orzeczenia Sądu niemieckiego w przedmiocie władzy rodzicielskiej, a zatem zgodnie z art. 26 rozporządzenia nr 2201/2003 nie były objęte kognicją w postępowaniu o uznanie orzeczenia zagranicznego. Za błędne uznał stanowisko uczestniczki, że polski porządek prawny nie przewiduje możliwości powierzenia władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, gdyż takie rozwiązanie przewiduje art. 111 § 1 i art. 107 § 1 k.r.o. Okoliczność, że Sąd Rejonowy w L. zgodnie z art. 1671 BGB przyznał władzę rodzicielską nad wspólną córką stron L. K. wnioskodawcy, nie zaś uczestniczce nie czyni tego orzeczenia sprzecznym z polskim porządkiem prawnym, skoro w postępowaniu przed Sądem niemieckim uczestniczka miała prawo zaskarżenia orzeczenia, z którego skorzystała.
Sąd Apelacyjny z urzędu stwierdził, że zaistniała przesłanka negatywna do uznania orzeczenia Sądu Rejonowego w L. z 19 grudnia 2014 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w postaci dobra dziecka. Nadrzędność zasady kierowania się dobrem dziecka mimo prawomocnego rozstrzygnięcia w dotyczących go kwestiach zapewniają przede wszystkim art. 109 i art. 111 § 2 k.r.o. W postępowaniu sądowym konieczność rozstrzygania według stanu na dzień wydawania orzeczenia wynika z przepisów art. 382 k.p.c. oraz art. 316 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie od czasu wydania orzeczenia mającego stanowić przedmiot uznania, tj. 19 grudnia 2014 r., a nawet rozstrzygania wywiedzionego od niego środka zaskarżenia, tj. 23 grudnia 2015 r., zaistniało szereg okoliczności, które wymagają oceny, czy obecnie wykonanie orzeczenia z 19 grudnia 2014 r. pozostaje w zgodzie z dobrem małoletniej L. K. Sąd Apelacyjny wskazał, że prowadzone było postępowanie o przymusowe odebranie małoletniej i oddanie jej ojcu, co nie doszło do skutku wobec tego, że małoletnia przejawiała lęk wobec ojca, wykazując przy tym silną i prawidłową więź z matką. Obecni przy tej czynności kuratorzy doszli do przekonania, że sprzeczne z dobrem dziecka będzie wydanie małoletniej ojcu, a najbardziej korzystne będzie umieszczenie jej w instytucjonalnej pieczy zastępczej. Postanowieniem z 27 kwietnia 2017 r. Sąd zabezpieczył warunki opiekuńcze L. K. w ten sposób, że umieścił ją w Pogotowiu Opiekuńczym w L., a ze sporządzonej wówczas przez psychologa notatki wynika, że L. K. przejawiała zdecydowanie negatywną postawę wobec ojca, a tym samym nie jest wskazane naleganie na jej kontakt z nim, aż dziewczynka nie wyrazi na to chęci. W okresie 28-30 kwietnia 2017 r. wnioskodawca miał możliwość spotykań z córką, w czasie których przejawiał zdolność kierowania jej uwagi na wspomnienia i osoby z swojej rodziny, przynosząc albumy ze zdjęciami, jej zabawki etc. Podczas pierwszego spotkania L. K. nie chciała się przywitać z ojcem, unikała kontaktu wzrokowego i zwracała się do niego "on". Czynnikiem łagodzącym była obecność 14-letniego D., z którym wspólnie się wychowywała w Niemczech. 30 kwietnia 2017 r., w trakcie zabawy ośmieliła się do ojca. Podczas spotkania z matką 2 maja 2017 r. L. K. zachowywała się w sposób naturalny i swobodny.
Postanowieniem z 5 maja 2017 r., Sąd Rejonowy w L. uchylił postanowienie z 27 kwietnia 2017 r. i nakazał natychmiastowe wydanie dziecka matce z jednoczesnym ustanowieniem nadzoru kuratorskiego nad sposobem sprawowania pieczy nad małoletnią. Postanowienie to zostało uchylone postanowieniem Sądu Okręgowego w L. z 26 czerwca 2017 r.
L. K. ma obecnie prawidłowe warunki socjalno-bytowe, jednak z uwagi na możliwość porwania córki przez ojca jest ona ściśle pilnowana i praktycznie nie wychodzi na dwór. L. K. negatywnie odczuła zdarzenie z 28 czerwca 2017 r., kiedy to wnioskodawca podjął próbę zobaczenia się z nią, po uprzednim zgłoszeniu jej zaginięcia na Policji.
Przed Sądem Rejonowym w S. prowadzone jest postępowanie z wniosku babci H. S. w przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej obu stronom nad L. K. oraz umieszczenia jej w rodzinie zastępczej. Postanowieniem z 13 marca 2017 r. wniosek ten został odrzucony z uwagi na brak jurysdykcji sądu polskiego w sprawie, gdyż władza rodzicielska przysługuje wnioskodawcy, a ponadto doszło do bezprawnego zabrania dziecka, który to fakt należało uwzględnić przy określenie jurysdykcji na podstawie rozporządzenia nr 2201/2003. Na skutek zażalenia wnioskodawczyni, Sąd Okręgowy postanowieniem z 29 czerwca 2017 r., uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że L. K. przebywa na terenie Polski od 2,5 lat, lecz nie jest znane jej miejsce pobytu, nie ma kontaktu z rodzicami, która to sytuacja powinna zostać wyjaśniona przez wydanie odpowiednich zarządzeń, przed podjęciem ostatecznej decyzji. W toku rozprawy wyznaczonej na 5 kwietnia 2017 r., na której pojawili się rodzice L. K., w dalszym ciągu nie byli w stanie dojść do porozumienia odnośnie córki, wskazując, że na maj 2017 r. zaplanowane są mediacje transgraniczne.
30 czerwca 2017 r. na zlecenie Sądu Rejonowego w L. podjęta została kolejna próba odebrania dziecka na podstawie art. 598 k.p.c., przy asyście Policji, w której uczestniczyli kuratorzy zawodowi, psycholog oraz rodzice. L. K. odmawiała spotkania z ojcem, a jednocześnie wskazała, że dobrze czuje się przy matce. Na podstawie jej zachowania kuratorzy uznali, że nie jest zasadne przekazanie jej ojcu, a w związku z wyrażeniem przez niego zgody, dziecko miało zostać przewiezione do Pogotowia Opiekuńczego. Po przybyciu do placówki L. K. zachowywała się spokojnie, czuła się pewnie i bezpiecznie. Na widok ojca wchodzącego do pomieszczenia zareagowała płaczem. Po pewnym czasie, zachęcona przez ojca, wzięła udział w zaimprowizowanej zabawie, lecz gdy złapał ją w pasie, zaczęła krzyczeć, płakać, co nasilało się, a jej oddech stał się krótki i spazmatyczny. Wpadła w panikę. Wnioskodawca nie reagował na słowa kuratora, jak również policjantów, żeby puścił córkę. Dopiero po zastosowaniu środków przymusu bezpośredniego, puścił ją i został wyprowadzony z pomieszczenia. W związku z zagrożeniem dobra małoletniej, kuratorzy podjęli decyzję o wstrzymaniu przekazania małoletniej ojcu.
Sąd Rejonowy w L. postanowieniem z 10 maja 2017 r. oddalił wniosek o wydanie tymczasowego zarządzenia o wydaniu L. K. ojcu, skoro z przedstawionego przez wnioskodawcę materiału dowodowego wynikało, że córka odczuwa strach w stosunku do niego, której to okoliczności nie podważała prywatna ekspertyza sporządzona na jego zlecenie. W ocenie Sądu niemieckiego nie uprawdopodobniono, że w chwili obecnej orzeczenie o wydaniu nie będzie ze szkodą dla dobra dziecka.
W sprawie VIII Nsm (...) Sąd Rejonowy złożył wniosek do Sądu Rejonowego w L. o przekazanie jurysdykcji na podstawie art. 15 ust. 2 pkt c rozporządzenia nr 2201/2003 mając na względzie, że obecnie L. K. posiada szczególny związek z Polską.
W świetle przytoczonych okoliczności Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że pozytywne rozstrzygnięcie w przedmiocie uznania orzeczenia zagranicznego z 19 grudnia 2014 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej byłoby sprzeczne z dobrem L. K. Dziecko ma obecnie zapewnioną pewną stabilizację, będąc pod opieką matki i babci, lecz w dalszym ciągu pozostaje w izolacji, nie tylko od ojca, ale również od otoczenia, od osób w swoim wieku, ze względu na przeświadczenie matki o tym, że wnioskodawca porwie córkę. Jest to uzasadniona obawa z uwagi na dotychczasowe działania wnioskodawcy, w tym angażowanie do sprawy przedstawicieli mediów, ale dziecko dla prawidłowego rozwoju powinno mieć możliwość socjalizacji i nabywania umiejętności funkcjonowania w społeczeństwie. Dążenie wnioskodawcy do kontaktów z córką jest zrozumiałe, ale podejmowane przez niego działania, w tym liczne postępowania o wydanie dziecka, choć zgodne z literą prawa, w sposób negatywny wpływają na stosunek L. K. do niego jako rodzica, w którym upatruje ona osoby jej obcej i zagrażającej. Do budowania takiego obrazu wnioskodawcy w oczach dziecka przyczyniła się również uczestniczka. Strony nie mogą się porozumieć w sprawach dziecka, a na jego prawa powołują się instrumentalnie dla osiągnięcia własnych celów. Działania każdej z nich sprawiają, że sytuacja L. K. zmienia się, podczas gdy powinna ona mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, celem stworzenia właściwych warunków dla jej rozwoju fizycznego oraz duchowego w środowisku rodzinnymi. Niezależnie od negatywnej oceny zachowania uczestniczki z uwagi na fakt porwania córki a następnie jej ukrywania, zdaniem Sądu Apelacyjnego należało w niniejszej sprawie uwzględnić okoliczność, że obecnie L. K. czuje się swobodnie i bezpiecznie przy niej, jak i przy babci. Uznanie orzeczenia z 19 grudnia 2014 r., bez ustalenia bieżącej sytuacji faktycznej i emocjonalnej dziecka, może natomiast doprowadzić do kolejnego traumatycznego wyrwania dziecka z obecnego środowiska, w którym funkcjonuje od niemal trzech lat, co byłoby działaniem rodzącym dalsze negatywne konsekwencje dla dziecka. W zainicjowanych przez uczestników postępowaniach ostatecznie będzie możliwe rozstrzygnięcie sytuacji córki stron w sposób dla niej najkorzystniejszy, przy uwzględnieniu wielu zdarzeń i ich skutków, wpływających na skomplikowaną sytuację L. K. Do podobnych wniosków doszedł Sąd Rejonowy Sąd Rodzinny w L., co znalazło wyraz w postanowieniu tego Sądu z 10 maja 2017 r.
W skardze kasacyjnej od postanowienia Sądu Apelacyjnego z 30 sierpnia 2017 r. wnioskodawca zarzucił, że zostało ono wydane z naruszeniem prawa procesowego to jest: art. 378 § 1 k.p.c. przez wydanie przez Sąd Apelacyjny orzeczenia reformatoryjnego, gdy skarżąca wnosiła jedynie o uchylenie zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego; - art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 176 ust. 1 Konstytucji RP poprzez wydanie przez Sąd Apelacyjny orzeczenia reformatoryjnego, gdy istniała konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, co pozbawiło strony prawa do dwuinstancyjności postępowania; - art. 217, 227 w związku z art. 391 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. przez pominięcie części zebranego w sprawie i niekwestionowanego materiału dowodowego.
Wnioskodawca zarzucił także, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, to jest: - art. 23 lit. a rozporządzenia nr 2201/2003 przez błędną wykładnię i przyjęcie, że przy uwzględnieniu interesu dziecka, zachodzi sprzeczność postanowienia Sądu Rejonowego w L. z 19 grudnia 2014 r. z polskim porządkiem prawnym i naruszałoby ono porządek krajowy publiczny, gdy charakter klauzuli porządku publicznego pozwala na jej stosowanie wyjątkowo i w przypadkach bezwzględnie nieodpowiadających fundamentalnym standardom prawnym; - art. 21, 26, i 31 ust. 3 rozporządzenia nr 2201/2003 przez naruszenie zakazu kontroli merytorycznej orzeczenia wydanego w innym państwie członkowskim i odmowę uznania orzeczenia; - art. 20, 21, 23, oraz 47 w zw. z art. 51 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej z 30 marca 2010 r. (Dz. Urz.UE. nr 83, s. 389) przez ich niezastosowanie skutkujące naruszeniem zasad równości stron wobec prawa oraz zakazu dyskryminowania ze względu na płeć i pochodzenie, co w konsekwencji pozbawiało wnioskodawcę prawa do rzetelnego procesu; - art. 24 ust. 3 w zw. z art. 51 Karty praw podstawowych, przez ich niezastosowanie skutkujące pozbawieniem L. K. prawa utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
W pierwszej kolejności odnotować trzeba, że na skutek wejścia w życie z dniem 1 lipca 2009 r. ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 234, poz. 1571), uległy zmianie przepisy k.p.c. odnoszące się do uznawania i stwierdzania wykonalności orzeczeń państw obcych. Przed 1 lipca 2009 r. polski system uznawania zagranicznych orzeczeń opierał się na założeniu, że do uznania zagranicznego orzeczenia może dojść tylko po przeprowadzeniu przewidzianego w przepisach k.p.c. postępowania, w którym sąd, po zbadaniu ustawowych przesłanek uznania, orzekał w formie postanowienia, o uznaniu bądź odmowie uznania zagranicznego orzeczenia (art. 1145 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do 30 czerwca 2009 r.). Postanowienie o uznaniu orzeczenia zagranicznego miało zatem charakter konstytutywny, a uznanie następowało z chwilą uprawomocnienia się tego orzeczenia, z tym że skutki uznanego orzeczenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej działały ex tunc, tj. od chwili, w której orzeczenie to stało się skuteczne według prawa państwa jego pochodzenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 1975 r., II CR 67/75, OSPiKA 1976, nr 7-8 poz. 148). Jedynie wyjątkowo przewidziano zwolnienie z obowiązku uznania orzeczeń zagranicznych w postępowaniu delibacyjnym (art. 1145 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do 30 czerwca 2009 r.).
Jak wyjaśnił już Sąd Najwyższy w postanowieniu z 24 maja 2012 r., V CSK 454/11 (nieopubl.), po zmianach dokonanych ustawą 5 grudnia 2008 r., poczynając od 1 lipca 2009 r., zgodnie z art. 1145 k.p.c., orzeczenia sądów państw obcych wydane w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa, pod warunkiem, że nie zachodzą przeszkody, o których mowa w art. 1146 k.p.c. Z takim rozwiązaniem systemowym koresponduje art. 21 ust. 1 rozporządzenia 2201/2003, zakładający, że orzeczenie wydane w jednym państwie członkowskim jest uznawane w innych państwach członkowskich bez potrzeby przeprowadzania specjalnego postępowania.
Przyjęty model uznania automatycznego wprowadza istotne ułatwienia i uproszczenie wymagań stawianych zagranicznemu orzeczeniu. Dla uniknięcia zagrożeń wynikających z możliwości odmiennej oceny, czy konkretne orzeczenie podlega uznaniu, gdy ma ona miejsce na potrzeby postępowań toczących się przed różnymi organami ustawodawca umożliwił każdemu, kto ma interes prawny w uznaniu orzeczenia zagranicznego wystąpienie, do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu - art. 1148 § 1 k.p.c. Jest to postępowanie realizujące założenia art. 21 ust. 3 rozporządzenia nr 2201/2003.
Rozpoznany zaskarżonym postanowieniem wniosek o uznanie orzeczenia Sądu niemieckiego w przedmiocie władzy rodzicielskiej nad L. K. został przez wnioskodawcę złożony z powołaniem się na art. 1148 § 1 k.p.c., w warunkach, gdy sam wnioskodawca tłumaczył, że z jego inicjatywy toczą się liczne postępowania przed polskimi organami ochrony prawnej, a uczestniczka kwestionuje trafność orzeczenia mającego podlegać uznaniu. Z przedstawionej przez Sąd Apelacyjny relacji na temat stanu i przebiegu postępowań w sprawach toczących się z udziałem stron niniejszego postępowania, a dotyczących władzy rodzicielskiej i bieżącej opieki nad L. K. nie wynika jednak, żeby powstawały w nich jakiekolwiek wątpliwości co do skuteczności na terenie Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenia wydanego 19 grudnia 2014 r. przez Sąd Rejonowy w L., które uprawomocniło się 13 lutego 2016 r. Przeciwnie, polskie organy ochrony prawnej podejmowały działania będące wyrazem respektowania założenia, że władza rodzicielska nad L. K. przysługuje wnioskodawcy, a jeśli powstrzymywały się z wykonaniem zarządzeń zmierzających do wydania L. K. pod pieczę wnioskodawcy, to nie ze względu na zdatność tego orzeczenia do wywoływania skutków prawnych bezpośrednio w polskim porządku prawnym w chwili, gdy się uprawomocniło, ale ze względu na dostrzeganą zmianę okoliczności faktycznych, które powinny być doniosłe dla odpowiedzi na pytanie o to, w jaki sposób aktualnie należałoby ukształtować zasady wykonywania władzy rodzicielskiej nad L. K. Na ten aspekt sprawy zwraca też uwagę Sąd Rejonowy w L. w uzasadnieniu postanowienia z 10 maja 2017 r., którym odmówił wnioskodawcy wydania orzeczenia potwierdzającego, że przy nim pozostaje władza rodzicielska nad L. K., gdyż istnienie rozstrzygnięcia o takiej treści nie jest sporne, ale zarazem także odmówił wydania zarządzeń zmierzających do podjęcia czynności prowadzących do przekazania L. K. pod pieczę wnioskodawcy, a to z uwagi na możliwą zmianę okoliczności sprawy i konieczność rozważenia na powrót, jakie rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej będzie realizowało postulat dobra dziecka.
Orzeczenia wydawane na podstawie art. 1148 k.p.c. mają charakter deklaratywny i sprowadzają się do ustalenia, że uznanie z mocy prawa nastąpiło (lub nie nastąpiło). W taki też sposób wiążą inne sądy i organy państwowe. Postępowanie przewidziane w art. 1148 k.p.c. nie jest drogą do pozbawienia skuteczności orzeczenia, któremu wcześniej taką skuteczność zapewniano, nie stanowi ono także alternatywy dla znanych porządkowi prawnemu postępowań w sprawach rodzinnych, w tym w przedmiocie władzy rodzicielskiej i zasad jej wykonywania (art. 106, 107 k.r.o., art. 579 k.p.c.). Oznacza to, że rozstrzygnięcie o wniosku złożonym na podstawie art. 1148 k.p.c. w odniesieniu do orzeczenia, któremu w innych postepowaniach przed organami ochrony prawnej nie odmawiano skuteczności, następuje na podstawie okoliczności istniejących w chwili, gdy uprawomocniło się, nie zaś na podstawie zmienionych okoliczności, które miały miejsce później. Wymaga tego charakter postępowania o uznanie orzeczenia respektujący ustaloną w art. 21 ust. 1 rozporządzenia nr 2201/2003 zasadę ich bezpośredniej skuteczności w innym państwie UE. Odmiennych wniosków na temat zasad wykładni i stosowania art. 21 ust. 1 i art. 23 pkt 1 rozporządzenia nr 2201/2003 nie można wyprowadzić w szczególności z cytowanego przez Sąd Apelacyjny wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada 2015 r., C 455/15.
Na koniec wskazać trzeba, że bezzasadny był natomiast zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 378 § 1 k.p.c., gdyż sąd drugiej instancji nie jest związany wnioskami zaskarżenia, a realizowanie przezeń kompetencji do merytorycznego orzekania ma - poza przypadkami określonymi w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. - bezwzględne pierwszeństwo przed kompetencjami kasacyjnymi. Sąd drugiej instancji władny jest też prowadzić w sprawie postępowanie dowodowe, a granice jego czynności dowodowych wyznacza art. 386 § 2 i 4 k.p.c. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny uzupełnił ustalenia faktyczne o relację o wszystkich postępowaniach w przedmiocie władzy rodzicielskiej nad L. K., jakie toczyły się z udziałem stron przed polskimi i niemieckimi organami ochrony prawnej po wydaniu orzeczenia, którego dotyczył wniosek o uznanie. Osobną kwestią jest natomiast to, że w świetle art. 1148 k.p.c. oraz art. 21 ust. 1 i 23 rozporządzenia nr 2201/2003 okoliczności, które zebrał i zrelacjonował na podstawie akt i innych dokumentów udostępnionych mu przez strony oraz organy zaangażowane w czynności procesowe w sprawach z ich udziałem, a dotyczących L. K. nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia o uznaniu orzeczenia Sądu Rejonowego w L. z 19 grudnia 2014 r., które uprawomocniło się 13 lutego 2016 r.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39815 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.