Source: https://www.temidium.pl/artykul/orzeczenie_z_dnia_23_maja_2017_r_sygn_akt_d_862015-3899.html
Timestamp: 2018-09-20 02:50:39
Legal References Found: art. 6
 art. 27
 art. 30
 art. 64
 art. 6
 art. 27
 art. 64
 art. 6
 art. 27
 art. 30
 art. 64
 art. 65
 art. 706
 art. 6
 art. 27
 art. 30
 art. 64
 art. 6
 art. 27
 art. 64
 art. 683
 art. 394
 art. 6
 art. 27
 art. 30
 art. 64
 art. 65
 art. 706
 art. 6
 art. 27
 art. 30
in dubio

Document Content:
Orzeczenie z dnia 23 maja 2017 r., sygn. akt: D 86/2015
opublikowano: 2017-09-25 przez:
radca prawny Artur Załuski
Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. po rozpoznaniu na rozprawie […] r. w W. sprawy przeciwko radcy prawnemu S. (1), […], obwinionej o:
wniesienie w dniu […] r. do sądu powszechnego przeciwko arbitrom Sądu Arbitrażowego przy K. wniosku o zabezpieczenie powództwa poprzez zajęcie rachunków bankowych arbitrów prowadzących postępowanie arbitrażowe […], w tym rachunku bankowego arbitra adwokata N., zarzucając arbitrom czyn niedozwolony w postaci niepotrzebnego uwikłania w spór klienta, umyślnego procedowania i prowadzenia postępowania arbitrażowego mającego charakter oszustwa sądowego, które zmierza do wyłudzenia nienależnych kwot przy współudziale arbitrów, tj. popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 6 i art. 30 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, którego tekst jednolity stanowi załącznik do uchwały Nr 8/VIII/2010 Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia 28 grudnia 2010 r. w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 637);
zamieszczania na stronie internetowej Kancelarii K. Sp. p. ironicznych komentarzy dotyczących postępowania arbitrażowego […], tj. popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 6 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, którego tekst jednolity stanowi załącznik do uchwały Nr 8/VIII/2010 Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia 28 grudnia 2010 r. w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 637);
W ramach zarzucanego czynu z punktu 1 wniosku o ukaranie uznaje radcę prawnego S. (1), […], winną tego, że w dniu […] r. działając jako pełnomocnik G. S.A. w K., wspólnie z adw. W., złożyła do Sądu Okręgowego w W. wniosek o udzielenie przedprocesowego zabezpieczenia roszczenia, w szczególności przeciwko arbitrom Sądu Arbitrażowego przy K. w W. w osobach N. i A., poprzez zajęcie solidarnie wierzytelności z ich rachunków bankowych, jako arbitrów prowadzących postępowanie arbitrażowe […], w łącznej wysokości […] złotych, zarzucając wyżej wymienionym w szczególności: zamiar uwikłania klienta Obwinionej w ryzyko przegrania sporu, dopuszczenie się czynów niedozwolnonych w postępowaniu, dopuszczenie się szeregu naruszeń podczas procedowania, zamierzone i celowe działanie na szkodę spółki G. S.A., dążenie do rozpoznania sporu i zapewnienia zysków instytucji prywatnej, który to czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne jako czyn sprzeczny z zasadami wyrażonymi w art. 6 ust. 1
w zw. z art. 27 ust. 6 i art. 30 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego i za czyn ten na podstawie art. 64 ust. 1 i art. 65 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych wymierza karę pozbawienia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego;
Uniewinnia radcę prawnego S. (1), […], od popełnienia czynu zarzucanego jej w pkt 2 wniosku o ukaranie.
Na podstawie art. 706 ust. 2 ustawy o radcach prawnych zasądza od obwinionej radcy prawnej S. (1), […], na rzecz Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. tytułem zwrotu kosztów postępowania dyscyplinarnego kwotę […] ([…]) złotych.
W dniu […] r. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. wniósł do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. o ukaranie radcy prawnego S. (1) - […]- (dalej jako „Obwiniona”), obwiniając ją o to, że:
w dniu […] r. wniosła do sądu powszechnego przeciwko arbitrom Sądu Arbitrażowego przy K. wniosek o zabezpieczenie powództwa poprzez zajęcie rachunków bankowych arbitrów prowadzących postępowanie arbitrażowe […], w tym rachunku bankowego arbitra adwokata N., zarzucając arbitrom czyn niedozwolony w postaci niepotrzebnego uwikłania w spór klienta, umyślnego procedowania i prowadzenia postępowania arbitrażowego mającego charakter oszustwa sądowego, które zmierza do wyłudzenia należnych kwot przy współudziale arbitrów, tj. Popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 6 i art. 30 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, którego tekst jednolity stanowi załącznik do uchwały nr 8/VIII/2010 Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia 28 grudnia 2010 r. w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 poz. 637);
zamieściła na stronie internetowej K. Sp. p. ironicznych komentarzy dotyczących postępowania arbitrażowego […], tj. popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 6 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, którego tekst jednolity stanowi załącznik do uchwały nr 8/VIII/2010 Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia 28 grudnia 2010 r. w zw. Z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 poz. 637).
W dniu […] r., obrońca Obwinionej – adwokat P., wniósł do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego o umorzenie postępowania z uwagi na fakt, iż postępowanie dyscyplinarne co do tego samego czynu i tej samej osoby wszczęte wcześniej toczy się, czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego oraz zachodzi oczywisty brak podstawy faktycznych oskarżenia.
W dniu […] r. obrońca Obwinionej – adwokat R. i złożył odpowiedź na wnioski o ukaranie, w których wskazał między innymi na tożsamość czynów objętych dwoma różnymi wnioskami o ukaranie, niejasność zarzutów, naruszenie przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego zasad postępowania oraz brak znamion deliktu dyscyplinarnego.
Mając zatem na względzie wniosek o ukaranie z dnia […] r. skierowany do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Radców Prawnych w W., wyznaczono następujące terminy rozpraw: […] r., […] r. […] r., […] r., […] r., […] r., […] r., które zostały zniesione z uwagi na brak możliwości stawiennictwa Obwinionej oraz świadka adwokata N..
Na rozprawie, w dniu […] r. Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców w W., rozpoznał sprawę przeciwko Obwinionej.
Obwiniona w dniu […] r. złożyła wniosek o odroczenie rozprawy wraz ze zwolnieniem lekarskim i zaświadczeniem lekarza sądowego. Ze złożonego przez Obwinioną zaświadczenia lekarskiego wynika, iż jest ono dwustronicowe z uwagi na adnotację na dole „VERTE” i strzałkę, a druga strona zaświadczenia nie została załączona przez Obwinioną.
W szczególności, w związku z powyższym, Przewodniczący nie był w stanie zweryfikować znaczenia adnotacji „VERTE” i ewentualnej drugiej strony zaświadczenia, a co za tym idzie - nie był w stanie zweryfikować prawidłowości, a w szczególności kompletności złożonego zaświadczenia.
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wskazał, iż przedmiotowe zaświadczenie budzi także jego wątpliwości, co do swojej prawidłowości - z uwagi na niejasną adnotację „VERTE”.
W związku z powyższym, wniósł o uznanie niestawiennictwa Obwinionej za nieusprawiedliwione i o procedowanie w dniu […] r. Wątpliwości co do prawidłowości złożonego przez Obwinioną zaświadczenia lekarskiego zgłosił także pokrzywdzony – adwokat N.
W związku z powyższym, Sąd nie mógł uznać niestawiennictwa Obwinionej za usprawiedliwione, a przy tym nie mógł uzyskać stosownych wyjaśnień od żadnego z jej obrońców, albowiem nie stawili się oni bez usprawiedliwienia.
Z przyczyn jak powyżej, Okręgowy Sąd Dyscyplinarny wobec nieusprawiedliwionego niestawiennictwa Obwinionej na rozprawie w dniu […] r. mimo prawidłowego powiadomienia Obwinionej oraz jej obrońców o terminie, na podstawie art. 683 ustawy o radcach prawnych postanowił przeprowadzić postępowanie bez jej udziału, gdyż stan faktyczny sprawy mógł zostać ustalony w oparciu o przedstawione przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego dokumenty i zeznania świadków.
Na rozprawie w dniu […] r. zgodnie z wnioskiem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, Okręgowy Sąd Dyscyplinarny dopuścił do udziału w sprawie w charakterze pokrzywdzonego radcę prawnego A..
W toku rozprawy w dniu […] r. przesłuchano w charakterze świadka radcę prawnego A., który zeznał w szczególności:
świadek co do zarzutu 1. podtrzymał zarzuty złożone w zawiadomieniu do Okręgowej Izby Radców Prawnych w trakcie sprawy arbitrażowej.
Świadek wskazał, że o ile dobrze pamięta, w […] r. dostał informację z Sądu Arbitrażowego, że wpłynął wniosek o zajęcie kont bankowych – dwóch z trzech arbitrów oraz konta Sądu Arbitrażowej przy K..
Jak wskazał świadek, zajęcie miało być do kwoty […] złotych plus […] złotych kosztów procesu. Świadek zeznał, że ujawnił ten fakt tuż przed zaplanowaną rozprawą, ponieważ druga strona, powód, mogła mieć wątpliwości czy pod wpływem takiej groźby nie zachodzi jedna z okoliczności skutkującej wyłączeniem arbitrów.
Świadek zeznał, iż powód określił jednoznacznie jako próbę wyparcia nacisku na dwóch z trzech arbitrów jako rzecz niesłychaną, bezprecedensową, niedopuszczalną.
Zdaniem świadka, czyn Obwinionej był zamachem na Sąd.
Świadek wskazał, iż osobiście odebrał czyn Obwinionej jako rodzaj kolejnej presji, po wcześniejszych kilku próbach wyłączenia go ze składu.
Świadek zeznał, iż czuł się szantażowany, że było to jeszcze w toku postępowania i trwało postępowanie dowodowe. Wyrok zapadł około dwa miesiące później.
Świadek wskazał, iż nigdy wcześniej z takim postępowaniem się nie spotkał i nie słyszał o tego typu procedurach ani w Polsce, ani za granicą, a arbitrażem zajmuje się od […] lat.
Odnośnie czynu 2. Świadek zeznał, iż widział złośliwe komentarze na stronie internetowej Kancelarii, w której działa Obwiniona i zrobił ich wydruk.
W toku rozprawy w dniu […] r. przesłuchano w charakterze świadka adwokata N, który zeznał w szczególności:
Świadek zeznał, iż ma […] lat stażu pracy zawodowej, z czego […] lat w wymiarze sprawiedliwości, […] lat w adwokaturze, w tym […] lata w adwokaturze p. i […] lat był członkiem […] i rozpoznał około […] spraw arbitrażowych.
Świadek zeznał, iż w swoim bogatym doświadczeniu zawodowym nie spotkał się działaniem jakiego dopuściła się Obwiniona i nigdy o czymś takim nie słyszał.
Jak wskazał świadek, jest to dla niego nie do pojęcia, aby przygotowywać proces sądowy przeciwko sędziom, w toku postępowania. Zdaniem świadka bowiem, podstawowym obowiązkiem radcy prawnego albo adwokata jest okazywanie szacunku Sądowi lub organowi przed którym występuje. Jak wskazał, zamach na majątek sędziego, można według niego porównać do zamachu na jego nietykalność osobistą.
Świadek zeznał, iż w sekretariacie K. dowiedział się, że „jest dla niego nowa sprawa,
o […]”. Pomyślał wówczas, że jest to kolejny wyznaczony dla niego arbitraż. Tymczasem, jak wskazał okazało się, że Obwiniona przygotowuje pozew przeciwko niemu, radcy prawnemu A. i Sądowi, przed którym występuje o bodajże […] zł wraz z wnioskiem o zajęcie jego konta bankowego na […] zł. Świadek zeznał, iż gdy dowiedział się o powyższym - zaniemówił. Zeznał, iż […].
Jak wskazał świadek, co szczególnie bulwersujące, do wniosku o zabezpieczenie załączone zostały, praktycznie w całości, akta postępowania arbitrażowego łącznie z poufnymi oświadczeniami sędziów składane Radzie Arbitrażowej, złożonymi w związku z wnioskami o wyłączenie. Jak wskazał, do tego dołączone było zażalenie podpisane przez Obwinioną w którym to zażaleniu Obwiniona zarzuciła Sądowi powszechnemu, że oddalając jej wniosek kompletnie nie zrozumiał istoty sprawy. Świadek nadmienił, iż sędziom zarzuciła, że uczestniczą w przestępstwie sądowym działając dla chęci zysku i ratowania upadającej statystyki sądowej.
Świadek zeznał, iż o publikacjach na stronach internetowych kancelarii Obwinionej dowiedział się od jego znajomych. Jak wskazał świadek, okazało się, że publikacje te ukazywały się cyklicznie, jak w serialu, z zapowiedzią „ciąg dalszy nastąpi”. Świadek zeznał, iż wyszydzano wypowiedzi świadka A. i jego. Poddawano w wątpliwość ich wiedzę. Jak wskazał, stan takiego szyderstwa trwał kilka miesięcy, co wynika z załączonych wydruków do akt. Świadek wydrukował je właśnie po to aby zabezpieczyć daty. Świadek zeznał, iż komentarze te „wisiały” na stronie internetowej, o ile dobrze pamięta, od […] r. do […] r. Również przez okres kilku lub kilkunastu miesięcy trwał wobec świadka i pana A. stan zagrożenia zajęcia kont bankowych.
Świadek zeznał, iż zażalenie Obwinionej zostało oddalone, ale postanowienie w tym przedmiocie nie zostało arbitrom ani Sądowi doręczone. Świadek dowiedział się o tym fakcie dopiero z systemu elektronicznego Sądu.
Co do strony internetowej, świadek nadmienił, iż wydaje mu się, że podpisów indywidualnych w komentarzach na stronie internetowej nie było. Strona internetowa była wspólna i należała do trzech wspólników. Cała trójka przychodziła na każdą rozprawę. W ocenie świadka, każdy z tych wspólników, niezależnie który zamieścił dany wpis, odpowiada za to, że ten wpis znajduje się na jego stronie internetowej skoro strona jest wspólna.
Świadek zeznał, iż nie mieści mu się w głowie jak młody radca prawny może się porwać na konto bankowe praktykującego adwokata i to będącego sędzią arbitrażowym. Zdaniem świadka, zajęcie takiego konta to katastrofa prestiżowa i wizerunkowa przed bankiem, klientami, instytucjami.
W toku postępowania, Sąd postanowił oddalić wnioski dowodowe o przesłuchanie świadka S. (2) oraz świadka O., albowiem okoliczności objęte tezą dowodową są w niniejszej sprawie bezsporne i wprost wynikają ze zgromadzonego materiału a niezależnie od tego nie mają znaczenia z punktu widzenia odpowiedzialności dyscyplinarnej. Przeprowadzenie powyższych dowodów zmierzałoby także do przewlekłości postępowania.
Sąd postanowił także dopuścić dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy na kartach [...] – postanowienie sygn. akt [...], [...] – odpis wniosku o udzielenie przedprocesowego zabezpieczenia roszczenia o zapłatę wraz z załącznikami, [...] – pełnomocnictwo. Sąd postanowił także dopuścić dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy o sygn. akt [...], tj. wydruki ze strony internetowej na kartach: [...], [...], [...], [...], których kopie załączone zostały do niniejszych akt na kartach [...], [...], [...], [...].
Sąd postanowił uznać za ujawnione bez odczytania w trybie art. 394 § 2 k.p.k. dowody dopuszczone w poprzednich zdaniach. Strony nie wniosły o ich odczytanie.
Po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] r. sprawy przeciwko Obwinionej, Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych w W.:
W ramach zarzucanego czynu z punktu 1 wniosku o ukaranie uznał radcę prawnego S. (1), [...], winną tego, że w dniu [...] r. działając jako pełnomocnik G. S.A. w K., wspólnie z adw. W., złożyła do Sądu Okręgowego w W. wniosek o udzielenie przedprocesowego zabezpieczenia roszczenia, w szczególności przeciwko arbitrom Sądu Arbitrażowego przy K. w W. w osobach N. i A., poprzez zajęcie solidarnie wierzytelności z ich rachunków bankowych, jako arbitrów prowadzących postępowanie arbitrażowe [...], w łącznej wysokości [...] złotych, zarzucając wyżej wymienionym w szczególności: zamiar uwikłania klienta Obwinionej w ryzyko przegrania sporu, dopuszczenie się czynów niedozwolonych w postępowaniu, dopuszczenie się szeregu naruszeń podczas procedowania, zamierzone i celowe działanie na szkodę spółki G. S.A., dążenie do rozpoznania sporu i zapewnienia zysków instytucji prywatnej, który to czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne jako czyn sprzeczny z zasadami wyrażonymi w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 6 i art. 30 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego i za czyn ten na podstawie art. 64 ust. 1 i art. 65 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych wymierza karę pozbawienia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego;
Uniewinnił radcę prawnego S. (1), [...], od popełnienia czynu zarzucanego jej w pkt 2 wniosku o ukaranie.
Na podstawie art. 706 ust. 2 ustawy o radcach prawnych zasądził od Obwinionej radcy prawnej S. (1), [...], na rzecz Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. tytułem zwrotu kosztów postępowania dyscyplinarnego kwotę [...] ([...]) złotych.
W zakresie czynu 1:
Obwiniona była pełnomocnikiem Spółki G. Spółka Akcyjna w sprawie z powództwa D. Spółka komandytowa toczącej się przed Sądem Arbitrażowym K. w W. pod sygnaturą akt: [...].
W dniu [...] r. Obwiniona działając na mocy pełnomocnictwa udzielonego jej przez Spółkę G. Spółka Akcyjna wniosła do Sądu Okręgowego w W., [...] Wydział Gospodarczy o udzielenie przedprocesowego zabezpieczenia roszczenia o zapłatę przeciwko Sądowi Arbitrażowemu K. w W. oraz przeciwko arbitrom – N. oraz A. poprzez zajęcie solidarnie wierzytelności z rachunków bankowych Sądu Arbitrażowego oraz prywatnych rachunków bankowych arbitrów – N. i A. w łącznej wysokości [...] zł oraz poprzez zajęcie solidarnie wierzytelności z rachunków bankowych Sądu Arbitrażowego i prywatnych rachunków bankowych arbitrów – N. i A. w łącznej wysokości [...] zł.
Dowód: pełnomocnictwo udzielone Obwinionej – k. [...]
wniosek Obwinionej o udzielenie przedprocesowego zabezpieczenia – k. [...].
Dnia [...] r. Sąd Okręgowy w W., oddalił wniosek Obwinionej o udzielenie przedprocesowego zabezpieczenia uznając go za niezasadny.
Dowód: postanowienie Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] r. oddalające wniosek Obwinionej o udzielenie zabezpieczenia – k. [...].
Na powyższe postanowienie Sądu Okręgowego w W., Obwiniona złożyła zażalenie, które zostało przez ww. Sąd oddalone.
Dowód: zeznania świadka N..
Obaj pokrzywdzeni, tj. zarówno N. i A., poczuli się pod presją złożonego wniosku, czuli się szantażowani oraz obawiali się o wpływ tego rodzaju postępowania na ich wizerunek w środowisku prawniczym. Dodatkowo, przedmiotowy wniosek wywołał duże obawy i niepokój ze strony małżonki […]. Przedmiotowy wniosek został złożony w momencie, gdy postępowanie arbitrażowe było w toku.
W zakresie czynu 2:
Na stronie internetowej kancelarii Obwinionej K. Spółka partnerska zamieszczone zostały komentarze na temat postępowania arbitrażowego oraz arbitrów, jak na kartach [...], [...], [...], [...]
Dowód: zeznania świadka N.
zeznania świadka A.
wydruki komentarzy – k. [...], [...], [...], [...]
Sąd nie był w stanie zweryfikować, które konkretnie komentarze, czego konkretnie dotyczą, kto jest ich autorem, kto jest ich adresatem, w jakim zakresie dotyczą której konkretnie osoby oraz w jakim zakresie i z jakich przyczyn można byłoby komentarze te uważać za ironiczne lub uwłaczające godności określonych osób.
Sąd uznał za wiarygodne dowody z dokumentów – na okoliczności powyżej ustalone, gdyż strony nie kwestionowały ich treści, a Sąd nie powziął wątpliwości odnośnie do ich prawdziwości. Sąd uznał także za wiarygodne zeznania pokrzywdzonych, którzy zeznawali w sposób pewny, przekonujący, nie nacechowany uprzedzeniami lecz maksymalnie obiektywny. Co istotne, ich zeznania pozostają w korespondencji nie tylko ze sobą ale i z dowodami z dokumentów. Również ocena tych dowodów z perspektywy doświadczenia życiowego pozwala na ocenę, że są wiarygodne i mogą stanowić podstawę rzetelnych ustaleń faktycznych.
W zakresie czynu pierwszego:
Stan faktyczny niniejszej sprawy w zakresie czynu pierwszego jest w zasadzie niesporny, albowiem wynika z treści niekwestionowanych dokumentów korespondujących z zeznaniami obydwu pokrzywdzonych. Można w zasadzie stwierdzić, że sporna jest jedynie percepcja przedmiotowych zdarzeń ze strony Obwinionej i obydwu pokrzywdzonych. Z jednej strony Obwiniona nie widziała i nie widzi niczego nagannego w złożonym przez siebie wniosku o zabezpieczenie, czemu dała chociażby wyraz zaskarżając decyzję Sądu I instancji oddalającą jej wniosek, zaś pokrzywdzeni stoją na stanowisku, że tego rodzaju działanie jest nie tylko naganne, ale wręcz sprzeczne z elementarnymi zasadami etyki zawodowej radcy prawnego i kwalifikowane może być wręcz jako swoisty „zamach” na szeroko pojęty wymiar sprawiedliwości. W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, trafna jest ocena czynu jakiego dopuściła się Obwiniona ze strony pokrzywdzonych. W tym zakresie należy zwrócić uwagę na następujące okoliczności. Po pierwsze „ramy procesowe” zakreślone do kwestionowania rozstrzygnięcia Sądu Arbitrażowego regulowane są wprost przepisami Kodeksu postępowania cywilnego (dalej także jako: „Kpc”). To właśnie przede wszystkim w tym akcie prawnym regulowane są podstawy prawne, które mogą stanowić podstawę podważenia rozstrzygnięcia Sądu Arbitrażowego. Jeśli dana strona postępowania arbitrażowego nie zgadzała i nie zgadza się z jego prowadzeniem, a w konsekwencji rozstrzygnięciem, to powyższe może znaleźć wyraz w stosownej skardze na takie rozstrzygnięcie regulowanej w Kpc. Powyższe kwestie powinny być dla każdego radcy prawnego bezdyskusyjne i oczywiste, jednakże z uwagi na charakter niniejszej sprawy wymagały jasnego i jednoznacznego potwierdzenia. W konsekwencji, próby zdezawuowania tudzież powstrzymania tego rodzaju postępowania innymi środkami niż regulowane normami proceduralnymi stanowi wyraz kwestionowania porządku prawnego obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej.
Kwestia jednak naganności i karygodności postępowania Obwinionej nie wyczerpuje się w samym tylko kwestionowaniu opisanych powyżej reguł. Otóż uwypuklenia wymaga, że Obwiniona próbę storpedowania postępowania arbitrażowego podjęła nie tylko kwestionując w sądzie powszechnym toczące się postępowanie, ale przede wszystkim przepuszczając na dwóch spośród z trzech członków składu orzekającego bezpardonowy, personalny atak na ich dobra osobiste oraz na ich majątki. Nie można bowiem inaczej ocenić sytuacji, gdzie radca prawny w imieniu swojego klienta formułuje i podpisuje się pod wnioskiem, w którym żąda zajęcia kont bankowych arbitrów prowadzących postępowanie, na poczet roszczeń odszkodowawczych wynikających (rzekomo ) z pełnienia przez nich funkcji arbitra. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że postępowanie arbitrażowe nie toczyło się przed jakimś niezinstytucjonalizowanym ciałem, nie był to arbitraż „ad hoc” lecz postępowanie przed Sądem Arbitrażowym, który cieszy się powszechnym szacunkiem i wieloletnimi tradycjami. Próba zastraszenia członków składu orzekającego tego rodzaju postępowaniami i roszczeniami – bo inaczej tej sytuacji nazwać nie można – wskazuje całkowity brak poszanowania ze strony Obwinionej zasad porządku prawnego panującego w Rzeczypospolitej Polskiej. Zarazem, całkowicie nieakceptowalna jest sytuacja, w której radca prawny, który powinien stać na straży wymiaru sprawiedliwości, swoim działaniem podważa jego fundamenty i usiłuje wpłynąć na jego tok, dokonując ataku na członków organu orzekającego. W tym kontekście wskazać należy, iż Sąd dał wiarę twierdzeniom Obwinionej, że były to oczekiwania jej klienta. Powyższe wynika już chociażby z samej treści pełnomocnictwa udzielonego Obwinionej. Sęk jednak tym, że życzenie klienta i wymagania z jego strony nie są żadnym usprawiedliwieniem dla działań radcy prawnego, który łamie fundamentalne zasady ustrojowe, a co za tym idzie fundamentalne zasady etyczne uzasadniając to wymogiem klienta. Linia obrony przyjęta w tym zakresie, nie tylko jest absolutnie chybiona, ale po prostu obciążająca dla Obwinionej, albowiem powinna ona sobie zdawać sprawę, iż żądanie klienta nie jest absolutnie dobrem, które mogłoby uzasadniać działania nieetyczne, zwłaszcza o tak daleko idącym charakterze i skutkach. W ocenie Sądu, jakkolwiek wniosek o zabezpieczenie przysługuje osobie, która domniemuje swoją szkodę, zaś obowiązkiem profesjonalnego pełnomocnika jest reprezentowanie interesu klienta, to jednak działający w sposób niezależny radca prawny nie może wykonywać wszelkich, nawet najdalej idących a zarazem nieuzasadnionych poleceń klienta. Zawód radcy prawnego, właśnie dlatego jest zawodem zaufania publicznego (zaufania nie tylko ze strony klientów ale i organów wymiaru sprawiedliwości), że radca prawny dysponując profesjonalną wiedzą działa w sposób niezależny kierując się jej wskazaniami, a nie tylko potrzebami klienta. Tylko takie rozumienie obowiązków zawodowych daje możliwość zajmowania szczególnej roli radcy prawnego i samorządu zawodowego radców prawnych w systemie wymiaru sprawiedliwości.
Nie można także tracić z pola widzenia, że obydwaj pokrzywdzeni będący doświadczonymi radcami prawnymi i adwokatami, „Starszymi Kolegami” Obwinionej, mogli poczuć i poczuli się w związku z działaniami jakich dopuściła się Obwiniona w sposób jaki precyzyjnie opisali w toku swoich zeznań (presja, szantaż, obawa o wizerunek).
Okoliczności niewątpliwie obciążającą dla Obwinionej jest także fakt, że począwszy od samego popełnienia czynu, do chwili obecnej nie dostrzega żadnej niewłaściwości swojego postępowania, nie wykazała ona najmniejszej skruchy, a tym bardziej nie wyraziła żalu co do popełnionego czynu. Wreszcie nie podjęła próby pojednania się z pokrzywdzonymi, ani tym bardziej ich nie przeprosiła. Wręcz przeciwnie. Obwiniona zaskarżyła postanowienie Sądu oddalającego wniosek o zabezpieczenie używając tej samej, a może nawet mocniejszej retoryki. Ponadto w odpowiedzi na skargę pokrzywdzonego A. złożyła na niego skargę dyscyplinarną dotyczącą tej sprawy.
W świetle powyższego, Sądu uznał iż czyn pokrzywdzonej stanowi niewątpliwe naruszenie norm regulowanych w art. 6 ust. 1 w zw. z art. 27 ust. 6 i art. 30 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego. Mając na względzie wagę czynu, którego dopuściła się Obwiniona i jej stopień zawinienia (wina umyślna) i nasilenia złej woli, a w szczególności ważąc iż Obwiniona całkowicie zaprzeczyła istocie wykonywanego przez siebie zawodu (i nie jest w stanie uznać wagi naruszenia do dnia dzisiejszego), Sąd uznał iż adekwatną w tym stanie rzeczy możliwą w takich warunkach karą jest kara pozbawienia prawa do wykonywania zawodu. Jest to kara najsurowsza ale podkreślić należy, że czyn Obwinionej podważa fundamentalne zasady etyczne dotyczące zawodu radcy prawnego. Naruszenie obowiązku niezależności
i wykonywanie poleceń (oczekiwań) klienta wypełniających znamiona szantażu albo presji na osoby wykonujące wymiar sprawiedliwości, jest zaprzeczeniem roli radcy prawnego
i budowy swoim postępowaniem zaufania do zawodu. Radca prawny, który atakuje (szczególnie w imieniu klienta, czyli dla osiągnięcia jego celów) personalnie i osobiście sędziego albo arbitra w sprawie, w której jest pełnomocnikiem wykazuje, że nie rozumie swojej roli i celu wykonywania zawodu radcy prawnego.
Jedyną okolicznością łagodzącą w tej sprawie jest dotychczasowa niekaralność obwinionej. Może to poniekąd wynikać także ze stosunkowo krótkiego stażu zawodowego Obwinionej. Zatem i niekaralność dyscyplinarna w tym wypadku nie jest okresem szczególnie długim. W ocenie Sądu jednak brak karalności nie ma wagi dostatecznej, oceniając całokształt postawy Obwinionej w tej sprawie, charakter czynu i jego szkodliwość dla pokrzywdzonych oraz samorządu radców prawnych, iżby pozwalał na wymierzenie Obwinionej łagodniejszej kary. W ocenie Sądu jedynie kara pozbawienia prawa do wykonywania zawodu będzie stanowiła wyraz należytej dbałości o najwyższe standardy etyczne wykonywania zawodu radcy prawnego, rekompensatę dla pokrzywdzonych oraz odpowiednią reakcję wobec rażącego naruszenia norm etyki zawodowej.
W zakresie czynu drugiego:
W zakresie czynu drugiego wskazać należy, iż w samym wniosku o ukaranie nie tylko nie pojawiły się dane co do tego kiedy rzeczonego czynu dopuścić się miała Obwiniona (tj. co do miejsca popełnienia czynu), ale także w istocie rzeczy ten czyn nie został zdefiniowany. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego nie wskazał bowiem, które konkretnie komentarze uważa za ironiczne, tudzież uwłaczające, wobec kogo i dlaczego. Nie podjął przy tym nawet próby zbadania, kto jest autorem tych komentarzy. Dopiero w toku rozprawy wskazane zostały ramy czasowe przedmiotowego czynu, niemniej w dalszym ciągu sam czyn nie został sprecyzowany. Rolą Sądu orzekającego nie jest domyślanie się, które konkretnie komentarze Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przypisał Obwinionej, które konkretnie komentarze uznał za ironiczne (uwłaczające) i przede wszystkim o które konkretnie komentarze, w jakim kontekście i dlaczego ma na myśli. W tym stanie rzeczy, jedynym możliwym rozstrzygnięciem wobec niedających się rozwiać wątpliwości w myśl zasady in dubio pro reo było uniewinnienie Obwinionej od popełnienia przedmiotowego czynu.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto wedle norm przepisanych, uwzględniając liczbę wyznaczonych terminów i stopień złożoności sprawy, wyznaczający nakład pracy przy jej rozpoznaniu.