Source: https://www.monitor-zamowien.pl/artykul/negocjacje-w-trybie-podstawowym
Timestamp: 2020-08-13 15:01:27
Legal References Found: art. 91
 art. 227
 art. 289
 art. 226
 art. 226
 Art. 290
 art. 278
 art. 72

Document Content:
Negocjacje w trybie podstawowym - Zamówienia publiczne i wszystkie niezbędne informacje - Monitor Zamówień Publicznych
Kompendium nowego Pzp
Negocjacje w trybie podstawowym
Poza kilkoma drobnymi zmianami, ulepszeniami lub utrudnieniami, tryb ten nie różni się specjalnie od dzisiejszego przetargu nieograniczonego. Jednakże ustawodawca przewidział dla niego również formy kwalifikowane. Najważniejszą różnicą pomiędzy nimi jest zastosowanie (albo nie) negocjacji jako integralnego etapu tego trybu.
Negocjacje mogą być zastosowane w formach kwalifikowanych trybu podstawowego w dwóch formułach – jako fakultatywne albo jako obligatoryjne (forma podstawowa trybu podstawowego negocjacji nie przewiduje w ogóle i jest w zasadzie kopią dobrze znanego wszystkim uczestnikom rynku przetargu nieograniczonego). Zastosowanie negocjacji skutkuje oczywiście dodatkowymi konsekwencjami w zakresie odmiennych czynności w postępowaniu podejmowanymi przez zamawiającego wskutek ich przeprowadzenia.
Negocjacje fakultatywne
Zamawiający może wprowadzić tryb negocjacji jako opcjonalny (art. 275 pkt 2 nowego Pzp). W takiej sytuacji ma obowiązek podać w treści SWZ informację, czy przewiduje wybór najkorzystniejszej oferty z możliwością prowadzenia negocjacji (art. 281 ust. 1 pkt 4) wraz z informacją, czy przewiduje możliwość ograniczenia liczby wykonawców, których zaprosi do negocjacji, stosując kryteria oceny ofert (art. 281 ust. 3 nowego Pzp).
Zastosowanie negocjacji w modelu fakultatywnym jest całkowicie uzależnione od zamawiającego, który nie został przez ustawodawcę ograniczony żadnymi dodatkowymi obowiązkami (jak np. obowiązek przeprowadzenia aukcji elektronicznej automatycznie po spełnieniu określonych przesłanek – art. 91a ust. 1 obowiązującego Pzp oraz art. 227 ust. 1 nowego Pzp). Takie rozwiązanie należy ocenić pozytywnie – wykonawcy nie będą „pozycjonować się” wobec ewentualnych negocjacji i wliczać „poduszki” cenowej, którą „poświęcą” w trakcie negocjacji (stąd, między innymi, niska popularność aukcji elektronicznych). Skoro do chwili składania ofert nie będą dysponować wiedzą co do tego, czy negocjacje się odbędą, zaproponowana pierwotnie cena może się okazać ceną finalną.
Zamawiający, w celu uniknięcia konieczności negocjowania treści zbyt dużej liczby ofert, może ograniczyć liczbę wykonawców zaproszonych do negocjacji. Konieczne jest, aby liczba ta była wystarczająca, aby zapewnić konkurencję i była nie mniejsza niż 3.
W jaki sposób zamawiający dokonuje selekcji wykonawców zaproszonych?
Ustawodawca zastosował w tym celu interesujący zabieg, nadając kryteriom oceny ofert również funkcję podmiotowych kryteriów selekcji. Zamawiający może użyć kryteriów oceny ofert do wyselekcjonowania wykonawców, co należy zdecydowanie uznać za słuszny ruch – wykonawcy najlepiej rokujący (oferujący najlepsze wartości w postawionych kryteriach oceny ofert) zostaną zaproszeni.
Zamawiający może swobodnie wybrać kryteria, których użyje do selekcji, np. zaprosić do negocjacji wykonawców, którzy zaoferowali najtańsze oferty albo dowolną kombinację kryteriów. Oczywiście powinno to zostać uprzednio opisane w SWZ (art. 288 ust. 2 nowego Pzp).
Zamawiający tworzy na podstawie cen poszczególnych ofert ranking, w którym do kolejnego etapu zaprasza wykonawców, których oferty spełniają w najwyższym stopniu kryteria selekcji (kryteria oceny ofert) w liczbie ustalonej przez zamawiającego w SWZ (art. 289 ust. 1). Wykonawcy, którzy złożyli oferty, a którzy nie zostali zaproszeni do negocjowania ich treści, są całkowicie eliminowani z postępowania, ich oferty uznaje się za odrzucone (art. 289 ust. 2 nowego Pzp).
Z jednej strony wyjaśnia to pozycję prawną wykonawców, z drugiej jednak skutecznie uniemożliwia zamawiającym próby „doproszenia” wykonawcy do rundy negocjacyjnej, jeżeli negocjowanie z jednym lub więcej z pierwotnie zaproszonych do negocjacji wykonawców nie jest możliwe. Jest to jednocześnie tożsame z ustaniem związania ofertą, jeżeli wykonawca niezaproszony zaakceptuje decyzję zamawiającego. Jeżeli nie – stanowi podstawę do wniesienia odwołania.
Zamawiający ma obowiązek, po przeprowadzeniu oceny ofert, a przed wszczęciem negocjacji, poinformować wykonawców o wyniku oceny ofert, podając uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 289 ust. 3 nowego Pzp). W ustawie nie ma precyzyjnego sformułowania, co taka informacja powinna zawierać (nie jest to informacja o wyniku postępowania, a o wyniku oceny ofert). Jednak z przepisów można wyinterpretować minimalny zakres informacji:
określenie wykonawców (dane teleadresowe),
punktacja przyznana poszczególnym ofertom, ze wskazaniem uzyskanych punktów w poszczególnych kryteriach – wraz z uzasadnieniem faktycznym i prawnym,
wskazanie wykonawców zaproszonych do negocjacji,
wskazanie wykonawców niezaproszonych.
Zaproszenie do negocjacji może stanowić już część powyższej informacji, jak również może być odrębną czynnością zamawiającego (art. 289 ust. 1 nowego Pzp). Sytuacja, w której brak minimalnej, oczekiwanej liczby wykonawców do prowadzenia negocjacji (tj. co najmniej 3) jest dość nietypowo opisana i niejasna.
Zgodnie z art. 289 ust. 4 pkt 1 nowego Pzp, jeżeli liczba wykonawców, którzy złożyli oferty niepodlegające odrzuceniu na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 1–6, jest mniejsza niż 3, zamawiający w przypadku zastosowania negocjacji fakultatywnych – kontynuuje postępowanie.
Kontynuacja oznacza prowadzenie negocjacji zgodnie z pierwotnym zamiarem, tyle że z liczbą mniejszą niż 3 i tym samym nie oznacza, że negocjacje przestają być aktualne, ponieważ obniżyła się konkurencyjność.
Praktyka obrotu zamówieniowego (w ramach zamówień wyłączonych spod Pzp) wskazuje, iż niekiedy warto negocjować z jedynym wykonawcą, który złożył ofertę. Jednak trudniejsze jest wskazanie jako podstawy (nie)podlegania odrzuceniu kilku przesłanek (pkt 1–6) w art. 226 ust. 1 nowego Pzp. A jeżeli liczba ofert została zmniejszona poniżej 3 wskutek ich odrzucenia na innej podstawie, np. zawiera rażąco niską cenę (pkt 8) lub błędy w obliczeniu ceny (pkt 10) – to jakie to ma znaczenie dla zamawiającego? Trudno odtworzyć ratio legis przepisu, a uzasadnienie tradycyjnie na ten temat milczy.
Oferta składana w trybie podstawowym z potencjalnym zastosowaniem negocjacji nie ma charakteru oferty wstępnej (niewiążącej), jest po prostu ofertą (bezprzymiotnikową, w pełni wiążącą). Jednocześnie stanowi punkt wyjścia do negocjacji przyszłego zobowiązania. W związku z tym, jeżeli na skutek prowadzonych negocjacji strony nie osiągną porozumienia w żadnym z negocjowanych obszarów (tj. nie zmienią treści złożonej oferty), to pozostaje ona podstawą przyszłego zakresu świadczenia.
Intrygująco został opisany sam cel prowadzonych negocjacji: (…) zamawiający może negocjować treść ofert w celu ich ulepszenia (art. 275 pkt 2 nowego Pzp). Nie chodzi tu raczej o „ulepszenie” oferty w ujęciu przedmiotowym (mniej brakujących lub nieprecyzyjnych informacji), lecz o ulepszenie przyszłego świadczenia wykonawcy, czyli o poprawę oferowanych parametrów.
Czym jest lepsza oferta?
Mając na uwadze logikę postępowań w ramach Pzp i mechanizm oceny ofert, należałoby uznać, iż lepsza oferta po negocjacjach to taka, która uzyskałaby więcej punktów w ramach przyjętych w SWZ kryteriów oceny ofert niż pierwotnie złożona. Skutkuje to możliwością „pogorszenia” (np. przyznania mniejszej liczby punktów) w ramach jednego kryterium i „polepszenia” (np. przyznania większej liczby punktów) w ramach innego kryterium, z podstawowym jednak zastrzeżeniem, że globalna liczba punktów uzyskanych przez daną ofertę jest wyższa wskutek „polepszenia”. Stosowanie kryteriów współzależnych wymaga jednak zdwojonej ostrożności zamawiającego (np. powszechnie stosowanych wzorów proporcjonalnych) w takich przypadkach, bo może się okazać, iż pomimo zdecydowanej poprawy punktacji nie nastąpiła adekwatna poprawa w parametrach wyrażonych w liczbach bezwzględnych.
Negocjacje mają charakter poufny, powinny być prowadzone z zachowaniem zasady równego traktowania wykonawców. Art. 290–293 nowego Pzp stanowią przepisy szczególne względem kodeksowych regulacji dotyczących prowadzenia negocjacji (art. 72–721 Kodeksu cywilnego), choć pewne analogie mogą być w tym zakresie poczynione.
Najistotniejsze jednak znaczenie dla zamawiającego (i oczywiście dla wykonawców) ma dopuszczalny zakres prowadzonych negocjacji, czyli na ile zmian strony mogą sobie pozwolić względem pierwotnie złożonej oferty. Obszar negocjacyjny, w jakim zamawiający może się poruszać, został wyznaczony treścią art. 278 nowego Pzp. Zgodnie z tym przepisem negocjacje w modelu fakultatywnym:
nie mogą prowadzić do zmiany treści SWZ,
dotyczą wyłącznie tych elementów treści ofert, które podlegają ocenie w ramach kryteriów oceny ofert.
Zamawiający może więc poddać negocjacjom tyle aspektów oferty, ile kryteriów oceny ofert wskazał w treści SWZ. Oznacza to, że zamawiającego nie tyle ogranicza ustawa, co jego własna zamówieniowa wyobraźnia. W przypadku typowego pakietu kryteriów wymuszonych administracyjnym odpychaniem zamawiających od ceny jako jedynego kryterium mógłby być zestaw cena/termin realizacji/termin rękojmi lub gwarancji. Jednakże zamawiający może zastosować również wszelkie inne kryteria związane z przedmiotem zamówienia i w ramach tych kryteriów negocjować treść oferty. Im więcej kryteriów – tym większe pole do negocjacji.
Nieprzekraczalną granicą negocjacji jest treść SWZ, co oznacza, że nawet jeżeli zamawiający w trakcie procesu negocjacyjnego pozyska dodatkową, istotną wiedzę, która wskazuje, że opis przedmiotu zamówienia (OPZ) lub kryteria oceny ofert nie są optymalnie opisane, to z tej wiedzy nie skorzysta w celu ich poprawienia. W skrajnej sytuacji nie może nawet unieważnić postępowania, ponieważ jest to dopuszczalne do upływu terminu składania ofert, ale nie ofert ostatecznych (art. 256 nowego Pzp).
Brak jest wskazania odrębnej czynności/momentu zakończenia negocjacji na wzór art. 72 § 1 Kodeksu cywilnego, który stwierdza: Jeżeli strony prowadzą negocjacje w celu zawarcia oznaczonej umowy, umowa zostaje zawarta, gdy strony dojdą do porozumienia co do wszystkich jej postanowień, które były przedmiotem negocjacji. Żadna analogia wobec Kodeksu cywilnego w przypadku negocjacji fakultatywnych nie zachodzi, zamawiający decyduje, kiedy kończy negocjacje (art. 293 nowego Pzp). Z pewnością jednak nie można traktować zakończenia negocjacji jako kodeksowego tzw. przybicia.
Wyodrębnioną czynnością jest zaproszenie do składania ofert ostatecznych (art. 294 nowego Pzp). Zgodnie z tym przepisem zaproszenie zawiera c...
Prawnik, autor komentarzy do ustawy Pzp.
Systemy elektroniczne – case study