Source: https://zakiewicz-adwokaci.pl/uslugi-prawne/prawo-karne/poddanie-sie-karze-a-posiadanie-narkotykow/
Timestamp: 2019-09-23 07:40:09
Legal References Found: art. 335
 art. 62
 art. 335
 art. 62
 art. 62
 art. 62

Document Content:
Poddanie się karze a posiadanie narkotyków • Adwokat Sprawy Karne
Home Usługi prawne Prawo karne Poddanie się karze a posiadanie narkotyków
Dobrowolne poddanie się karze a posiadanie narkotyków.
Wniosek o skazanie bez rozprawy jest jedną z konsensualnych form zakończenia postępowania przygotowawczego. Obecnie taka forma „załatwiania” sprawy w postępowaniu karnym jest zjawiskiem bardzo powszechnym.
Istota regulacji przewidzianej w art. 335 kpk opiera się na wprowadzeniu do procesu karnego elementu negocjacji procesowych pomiędzy prokuratorem a oskarżonym. Osiągnięcie porozumienia przynosi, co do zasady korzyści obu stronom. Prokuratorowi, albowiem nie musi on w pełnym zakresie prowadzić postępowania przygotowawczego, a uzasadniając akt oskarżenia może ograniczyć się do wskazania dowodów świadczących o tym, że okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości a cele postępowania zostały osiągnięte. Oskarżonemu natomiast umożliwia niekiedy uzyskanie łagodniejszej kary, a także powoduje zdecydowanie szybsze wyjaśnienie jego sytuacji prawnej.
Wystąpienie przez prokuratora z omawianym wnioskiem, dopuszczalne jest tylko wówczas, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, a więc gdy w świetle zebranego w sprawie materiału poza wszelkimi wątpliwościami pozostaje fakt popełnienia przestępstwa oraz wina oskarżonego. Aby więc móc skorzystać z dobrodziejstwa dobrowolnego poddania się karze oskarżony, co do zasady, powinien przyznać się do zarzucanego mu przestępstwa i uznać, że jego czyn był naganny.
Dogłębna analiza charakteru przestępstwa spenalizowanego w art. 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii prowadzi jednak często do wniosku, iż dobrowolne poddanie się odpowiedzialności, w przypadku postawienia zarzutu posiadania środka odurzającego, jest kolosalnym błędem. Kara, którą zazwyczaj uda się „wynegocjować” z prokuratorem za popełnione przestępstwo posiadania narkotyków, to kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby. Orzeczenie takiej kary zawsze wiąże się z ryzykiem ewentualnego jej odwieszenia w przypadku ponownego złapania na posiadaniu nawet niewielkiej ilości narkotyku. Innymi słowy dojście do porozumienia z prokuratorem i złożenie przez niego wniosku o dobrowolne poddanie się karze praktycznie zawsze prowadzi do wydania wyroku skazującego za przestępstwo posiadania narkotyków. Skazanie, nawet na skutek wniosku przewidzianego w art. 335 kpk, prowadzi do zamieszczenia informacji o tym fakcie we wszystkich rejestrach. Wpis do Krajowego Rejestru Karnego oznacza między innymi zakaz brania udziału w przetargach organizowanych w ramach zamówień publicznych, niemożność wykonywania niektórych zawodów (ochroniarz, nauczyciel, doradca finansowy) a także brak możliwości wyjazdu do kraju, który wymaga zaświadczenia o niekaralności przy składaniu wniosku wizowego (Stany Zjednoczone Ameryki).
Tymczasem w 2011 roku ustawodawca przewidział inną, zdecydowanie korzystniejszą możliwość wychodzenia z opresji przez osoby posiadające na własny użytek, nieznaczną ilość środków odurzających. Zgodnie z treścią art. 62a Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 (zwykła ilość) lub 3 (wypadek mniejszej wagi), są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości. Aby więc uniknąć odpowiedzialności, przykładowo za posiadanie 1 grama marihuany, koniecznym jest wykazanie, iż posiadane narkotyki przeznaczone były tylko i wyłącznie na własny użytek. Za takim oświadczeniem powinien iść równocześnie wniosek o umorzenie postępowania z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość popełnionego czynu. Nawet jeżeli prokuratura nie zdecyduje się na umorzenie postępowania to nadal jesteśmy w lepszej sytuacji niż osoby, które od razu dobrowolnie poddały się karze. W takiej bowiem sytuacji naszą sprawę rozpatrzy sąd na rozprawie, co może zakończyć się uniewinnieniem, odstąpieniem od wymierzenia kary lub ewentualnie wymierzeniem np kary grzywny (jeśli sąd uzna że ma do czynienia z wypadkiem mniejszej wagi). Podkreślenia wymaga bowiem fakt, iż w większości przypadków wymiar kary, który został „wynegocjowany” z prokuratorem jest surowszy od kary na jaką mogłaby liczyć osoba oskarżona o przestępstwo z art. 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, po rozpoznaniu sprawy przez sąd na rozprawie.
Mając na względzie argumenty przedstawione powyżej oraz fakt, że każda sprawa jest inna, zawsze warto przed podjęciem jakichkolwiek kroków skonsultować się z adwokatem, aby ten pomógł nam najkorzystniej wybrnąć z zaistniałej sytuacji.