Source: https://issuu.com/lukashhh/docs/47_2013
Timestamp: 2017-05-01 01:32:28
Legal References Found: art. 35
 art. 71
 art. 75
 art. 84
 art. 85
 art. 104
 art. 78

Document Content:
47 2013 by undefined - issuu
Nr indeksu 35077X30 DNI - tylko 6 zł !Do podanej ceny należy doliczyć VAT¶ Najlepszym przyjacielem Michała
Antoniaka, niepełnosprawnego
mieszkańca Święciechowy, jest
wspaniały golden retriever Neronstr. 11¶ W Wonieściu spłonął dach szpitalastr. 8www.leszno24.plwww.gazetaabc.ple-mail: abc@gazetaabc.plNr 47 (2500) 18.06-20.06.2013 r. wtorek-czwartek cena 2,70 zł(w tym 8% VAT)W Leszczyńskiej Spółdzielni MieszkaniowejZNÓW SIĘ ZAGOTOWAŁO
28 czerwca odbędzie się walne zgromadzenie
członków Leszczyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Od dłuższego czasu narasta konflikt
między radą nadzorczą spółdzielni
a prezesem LSM.
Dziś obydwie strony konfliktu
przedstawiają swoje stanowiska.
str. 12-13Fot. E.BaldysRajcy w Pogorzeli nie zgodzili się,
aby dyrektor miejscowej szkoły
ponadgimnazjalnej zmniejszył wymiar godzin
nauczycielowi, dla którego nie ma tam pracy.
Dlaczego? Bo to ich kolega – radny.
Krzysztof Rybka będzie więc dostawał pieniądze
za... nicnierobienie.
Fot. E.Curyk-SierszulskaŻużlowcy Fogo/Unii Leszno
z nawiązką odrobili straty
z meczu u siebie
z Betardem/Spartą.
W niedzielę wygrali
we Wrocławiu 51:38
i zdobyli punkt bonusowy.
postawił Piotr Pawlicki.str. 24Fot. E.BaldysStraty odrobioneJak radni dbają
o gminne pieniądze2AKTUALNOŚCIW piątek
w ABC:● W Starym Bojanowie w gminie Śmigiel zaiskrzyło na linii
rodzice – dyrektor miejscowego Zespołu Szkół. To kolejna
odsłona trwającego od kilku
lat konfliktu.● Kolejna część reportażu
naszego kolegi Mirosława
Wlekłego, który podróżował śladami papieża Franciszka po Argentynie.Marszałek nie da już więcej pieniędzySzpital wciąż w ciężkiej sytuacji
Dalszych zwolnień nie wyklucza. O ewentualnych podwyżkach płac rozmawia ze związkami. W piątek nowy dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie Piotr Jeske spotkał się z dziennikarzami. W konferencji
wziął udział także marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak.
Piotr Jeske jest dyrektorem leszczyńskiej lecznicy od 1 czerwca.
Wygrał konkurs na to stanowisko,
ogłoszony przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu. Na swojego zastępcę
do spraw lecznictwa powołał lekarza
Marka Gawlińskiego.
– Sytuacja szpitala w Lesznie jest
nadal bardzo trudna – mówił na
spotkaniu z mediami marszałek
Głównym problemem są długi,
sięgające na koniec kwietnia 2013
roku 45,7 mln zł. W tak złej sytuacji
w Wielkopolsce są dwa szpitale:
w Lesznie i Koninie. Marszałek
podkreślał, że to nowy dyrektor –
ekonomista i były bankowiec – ma
teraz zadbać o poprawę sytuacji
finansowej szpitala.
– Ja nadal o szpital w Lesznie nie
jestem spokojny – dodawał Woźniak.
Urząd Marszałkowski poręczył
szpitalowi kredyt na 40 mln złi spłacił pierwszą jego ratę
w wysokości 500.000 zł, ale
Woźniak od razu zaznaczył,
że kolejnych milionów na
leszczyńską placówkę z budżetu województwa wykładał nie będzie. Szpital musi
radzić sobie sam. Jeśli jego
długi będą się powiększały,
wtedy samorząd rozważy
przekształcenie lecznicy
w spółkę. Na razie takich
planów nie ma.
Dyrektor Jeske mówił
z kolei o kilku pomysłach
na rozwój placówki. Szpital
stara się między innymi pozyskać pieniądze na rozwój
neonatologii i położnictwa.
Przygotował projekt na 12,5
mln zł, z czego 80 proc.
ma pochodzić z funduszy
norweskich, resztę dołoży
Pytany o dalsze zwolnienia dyrektor powiedział, że  Marszałek wielkopolski Marek Woźniak i nowy dyrektor Wojewódzkiego Szpitala
nie może ich wykluczyć. Zespolonego w Lesznie Piotr Jeske.
Szpital w Lesznie:
Przypomnijmy, że teraz
zatrudnionych – 848 osób
w szpitalu pracuje 848 osób, a w dawał. Mówił, że personel będzie dyrektor Piotr Jeske.
Program naprawy sytuacji ekoprzesuwany z jednych zadań do
roku 2010 było ich niemal tysiąc.
– Każda kolejna redukcja zatrud- innych, jeśli będzie taka potrzeba. nomicznej szpitala przedstawiony
nienia musi przynieść efekt ekono- Na pewno szpital będzie się starał przez nowego dyrektora zakłada
miczny, ale też nie może wpłynąć zatrzymać młodych ludzi – lekarzy chociażby większą kontrolę czaporadni
na jakość świadczonych usług – do- i pielęgniarki, tak aby za kilka lat su pracy personelu i starania o to,
obecną doświadczoną kadrę miał aby niektóre usługi wykonywać
odpłatnie. Jeske zwracał uwagę, że
kto zastąpić.
Czy będą podwyżki płac? Pensje ogromnym zagrożeniem dla szpizostały obniżone o 6 proc. jeszcze za tala są prywatne zakłady opieki
poprzedniego dyrektora. W marcu zdrowotnej.
pracownicy zgodzili się pracować
– Widzimy jednak światełko w tuza mniej jeszcze do końca czerwca. nelu – mówił. – Będziemy walczyć
Czy po tym terminie mają szansę o każdą dodatkową złotówkę z Narona powrót do wcześniejszych wy- dowego Funduszu Zdrowia. Co jakiś
czas pojawiają się małe konkursy
nagrodzeń?
– Rozmawiamy o tym ze związ- i my w nich startujemy – zapewniał.
kami zawodowymi – odpowiedział
do wtorkowego wydania Gazety „ABC”NEKROLOGI, PODZIĘKOWANIA, KONDOLENCJE
– poniedziałek do godz. 9do piątkowego wydania Gazety „ABC”
– środa do godz. 12Odszedł zbyt szybkośp.Dawid JAŚKOWIAKosoba niezwykle przyjacielska, ciepła i wrażliwaŻegnaj Dawidzie
Kasia, Agnieszka, Kamila, Maria, Arek, Daniel, Eugeniusz,
z oddziału Firmy PETER RENZ w KiełczewieŚWIĘTO WOLNYCH KSIĄŻEK. 20 czerwca (czwartek), godz.
11- 12.30, CH Manhattan w Lesznie
– Leszczyńskie Święto Wolnych
Książek. Organizatorem wydarzenia
jest Miejska Biblioteka Publiczna im. Stanisława Grochowiaka
w Lesznie, która już po raz dziesiąty
wypuszczać będzie książki w świat
i zachęcać mieszkańców do dzielenia
się z innymi radością czytania.
SPOTKANIE Z PISARKĄ.
21 czerwca (piątek), godz. 18, Galeria Lochy Miejskiej Biblioteki
z pisarką Bianką Rolando, urodzoną
w rodzinie polsko-włoskiej, debiutującą w 2007 roku zbiorem opowiadań „Rozmówki włoskie”.
DZIEŃ DZIECKA NA SKATEPLAZIE. 21 czerwca (piątek),
Skateplaza w Lesznie – Dzień Dziecka. Początek o godz. 16. Atrakcji
będzie bez liku i wszystkie za darmo. Na terenie przy Skateplazie
staną kule wodne, dmuchany zamek,
trampolina, ścianka wspinaczkowa.
Będzie można poćwiczyć zumbę
i wziąć udział w licznych konkursach
i zawodach. Nie zabraknie także
łakoci. Organizatorzy przewidzieli
cukierki dla wszystkich dzieci.
and, lm3AKTUALNOŚCIWygrali, teraz rozdadzą pieniądze
Zespół Szkół Ogólnokształcących w Gostyniu jest jedną z trzech
szkół w Wielkopolsce, które zostały
nagrodzone w piątej edycji kampanii „Drugie życie” i otrzymały
czeki wartości 1000 zł każdy. Zwycięzcy przekażą je na wybrane cele
Przez cztery miesiące członkowie
zespołów, które organizowały akcje
promujące przeszczepianie narządów w 32 wielkopolskich szkołach
ponadgimnazjalnych, wymyślali
i wprowadzali w życie działania
promujące przeszczepianie narządów. Uczniowie sami decydowali,
jak zorganizować kampanię u siebie.
W szkołach, ale nie tylko, odbywały
się barwne happeningi, specjalne
koncerty, inscenizacje teatralne, imprezy sportowe, konkursy plastyczne, spotkania z przedstawicielami
władz. W sumie uczniowie rozdali 40
tysięcy oświadczeń woli i dotarli do
co najmniej 100 tysięcy osób.
– Dla tegorocznej edycji kampanii
charakterystyczne było to, że ucznio-wie chętniej niż zwykle wychodzili
poza mury szkoły – mówił podczas
finału akcji dr Maciej Głyda, główny konsultant medyczny kampanii
„Drugie życie” i konsultant wojewódzki w dziedzinie transplantologii w Wielkopolsce i Lubuskiem.
– Trafiali nie tylko do rówieśników,
ale również do dorosłych, a nawet
dużo młodszych od siebie. Ciekawe
jest także to, że wśród uczestników
kampanii „Drugie życie” z roku na
rok zwiększa się liczba szkół z mniejszych miejscowości.
w Gostyniu po raz drugi brał udział
w akcji. Uczniowie otrzymali czekna 1000 zł. Są to pieniądze, które
przekażą na szczytny cel. Na jaki,
zadecydują wspólnie z opiekunkami:
nauczycielkami Katarzyną Chudą
i Magdaleną Wencel. Wyróżnienia
i nagrody najbardziej zaangażowanym zespołom wręczono w sali
sesyjnej Urzędu Wojewódzkiego.
Ufundowali je: Wielkopolski Urząd
Wojewódzki, Samorząd Województwa Wielkopolskiego oraz firma Fresenius Medical Care Polska. Poza
ZSO w Gostyniu czeki otrzymały
ZSP w Wągrowcu i ZS w Puszczykowie. Wyróżniono także dwanaście
innych szkół, wśród nich znalazło się
I LO w Rawiczu.W Polsce na przeszczep czeka dziś ponad 2360 osób. Najwięcej –
bo ponad 1800 – na transplantację nerek lub wątroby. Czas, który
upływa od momentu wpisania na listę oczekujących na transplantację, do samej operacji przekroczył w naszym kraju jedenaście
miesięcy. Dla wielu chorych to za długo. Umierają, nie doczekując
nowego narządu. Brak organów do przeszczepów stanowi jedną
z głównych przyczyn ograniczających liczbę operacji, które dla
wielu chorych są jedynym ratunkiem.Młodzi zdolni z „czwórki”
Już kolejny rok z rzędu Zespół Szkół nr 4 w Kościanie ma najwięcej w mieście laureatów wojewódzkich konkursów przedmiotowych. W tym roku aż sześcioro.
Ewenementem wśród nich jest
Arkadiusz Buchowski, uczeń klasy
IIIb gimnazjum, który w tym roku
został podwójnym laureatem w konkursach chemicznym i fizycznym,
a w roku ubiegłym także był podwójnym laureatem, tyle że w konkursach
geograficznym i historycznym.wał zadania. W osiągnięciu sukcesu
pomogły mu nauczycielki: Izabela
Czarnecka i Alina Fojutowska. Dalej
chce się kształcić w I LO im. Oskara Kolberga w Kościanie w klasie
o profilu biologiczno-chemicznym.
Potem być może zdecyduje się na
studia medyczne. Jego hobby topowiedziała.
Uczęszczała na zajęcia kółka języka polskiego prowadzone przez
Emilię Grajewską, a ponadto dużo
pracowała w domu. Wybiera się do
liceum w Lesznie z międzynarodową maturą, aby móc studiować za
z kl. IIIb jest laureatką
konkursu fizycznego.
W domu rozwiązywała zadania. Ponadto
uczęszczała na zajęcia
kółka fizycznego, prowadzone przez Alinę
Fojutowską. Ambitnie
przerobiła cały materiał z III klasy oraz dodatkowe zagadnienia.
Na dalsze kształcenie
wybiera liceum ogólnokształcące o profilu matematyczno-fizycznym,
a potem chce studiować
na politechnice. Gosia
lubi malować, rysować
Jagienka Naglik,
też z klasy IIIb, już
Fot. D. Borowski w ubiegłym roku weszła do finału woje Laureaci z kościańskiej „czwórki”.
wódzkiego konkursu
zycznego,
wówczas nie udało
– To pierwszy w historii szko- książki o tematyce geograficznej
ły laureat wojewódzki aż czterech i historycznej, podróżowanie, jazda jej się zostać laureatem.
– W tym roku więcej pracowałam,
konkursów. Jest zdyscyplinowany na rolkach, pływanie.
Aniela Krajewska z kl. IIb jest no i opłaciło się. W domu przerabiai kulturalny. Zresztą pozostali laureaci również – mówi Leszek Mi- laureatką konkursu języka polskie- łam zadania, co przychodziło mi bez
chalczak, dyrektor Zespołu Szkół go. Poza czytaniem lektur w domu większego trudu, gdyż lubię fizykę –
uczestniczyła w zajęciach kółka mówi Jagienka.
nr 4 w Kościanie.
Wybiera się do VIII LO w PoznaPytany o liczne coroczne sukcesy języka polskiego, na których pod
okiem Iwony Cieślik przerobiła niu, a później prawdopodobnie na
uczniów odpowiada:
– Musi być materiał, czyli zdolni większość materiału. Dalej zamierza politechnikę. Interesuje ją muzyka
uczniowie. No i trzeba w to włożyć się kształcić w „Kolbergu”, a jako i taniec.
Dariusz Piotrowski również jest
dużo pracy. Należy odpowiednio kierunek studiów być może wybierze
wcześnie zacząć i potem solidnie językoznawstwo na UAM w Pozna- uczniem kl. IIIb. Dwa lata temu
niu. Jej hobby to czytanie książek został laureatem z historii, która
jest jego hobby. W tym roku zaś
– Od tego roku szkolnego zainte- o różnorodnej tematyce.
Aleksandra Gertig z kl. IIc także laureatem z geografii. Uczęszczał na
resowały mnie nauki przyrodnicze –
mówi Arkadiusz Buchowski, który została laureatką konkursu języka kółka, a testy rozwiązywał w domu.
Wybiera się do „Kolberga” na linod września zaczął uczęszczać na polskiego
– Nie jestem humanistką, więc gwistykę, a potem na prawo.
zajęcia kółek fizycznego i chemicz(dab)
nego, a ponadto w domu rozwiązy- kosztowało mnie to sporo wysiłku –Bulwersuje cię jakaś sprawa, z czymś się nie zgadzasz,
irytującej sytuacji lub miejsca. Zajmiemy się tym.Interwencja pomogła
w gazecie fotografię od czytelniczki. Kobieta
w lesie w Smyczynie koło Lipna
natrafiła na kupę
gruzu, a konkretnie kostki brukowej, pochodzącej
zapewne z remontu chodnika lub
podwórka. Zrobiła
zdjęcie i przesłała  Tak było.
Pokazaliśmy je
w „ABC” apelując do właściciela,
by zabrał, co jego
i do policji, aby
spróbowała ustalić, kto podrzucił
odpady do lasu.
Gruz zniknął. Nie
wiemy, kto go zabrał i kiedy. Najważniejsze, że go
nie ma. Jeśli pójść
po rozum do głowy, to lepiej póź-  Tak jest.
no niż wcale.
Zadowolona jest też nasza czytelniczka, która przysłała nam nowe zdjęcie.
lmSmok w Lochach
W Galerii Lochy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lesznie wystawione zostało przedstawienie pt.
„Legenda o Smoku Wawelskim”.
Jego aktorami byli rodzice dzieci
z Przedszkola Miejskiego nr 11. To
już drugie – po „Calineczce” – takie
przedstawienie, które przygotowane
zostało w ramach prowadzonego
przez placówkę programu pt. „Jestem Polakiem od Tatr do Bałtyku”.
Jego głównym celem jest rozbu-dzenie wśród dzieci i ich rodziców
zainteresowania krajem ojczystym.
Przedszkolaki poznają legendy
i opowieści związane z historią Polski oraz jej sławnymi rodakami. Po
zakończeniu przedstawienia dyrektorka przedszkola Bogumiła Kluczyk
podziękowała Grażynie Bajer i Beacie Skrzypczak za przygotowanie
spektaklu, a rodzicom za aktywny
udział w życiu placówki.
edFot. E. Baldys
 Dzieci z wielkim zainteresowaniem obejrzały spektakl.AKTUALNOŚCI4Czy się stoi, czy się leży...Jak pogorzelscy radni (nie)dbają o gminne pieniądze
Sprawa jest kuriozalna. Rajcy w Pogorzeli nie zgodzili się, aby dyrektor miejscowej szkoły ponadgimnazjalnej
zmniejszył wymiar godzin nauczycielowi, dla którego nie ma tam pracy. Dlaczego? Bo to ich kolega – radny.
Krzysztof Rybka będzie więc dostawał pieniądze za... nicnierobienie.
Krzysztof Rybka przez kilkanaście lat był dyrektorem Zespołu Szkół
w Pogorzeli. Szkołę tę zakładała i prowadziła gmina, ale na początku lat 90.
przekazała jej prowadzenie powiatowi
gostyńskiemu. Historia zatoczyła koło
i szkoła od 1 stycznia tego roku znowu
jest we władaniu pogorzelskiego samorządu. Dlatego obecnie to miejscowi radni podejmują kluczowe decyzje
w jej sprawie. Pierwszą poważną decyzją, z jaką musieli się zmierzyć, było
przejęcie szkoły od powiatu. Stosowną uchwałę podjęli jesienią ubiegłego
roku. Teraz musieli zadecydować, czy
byłemu dyrektorowi zapewnić ciepłą
posadkę. I zapewnili. Nieco ponad rok
temu Centralne Biuro Śledcze wykryło, że Krzysztof Rybka, będąc dyrektorem ZSOiZ, prowadził (niezgodnie
z prawem) działalność gospodarczą.
Rybka szybko zrezygnował z funkcji
dyrektora i... udał się na roczny urlop
dla poratowania zdrowia. Obowiązki dyrektora powierzono jego zastępcy Jarosławowi Adamczakowi. I to on,
jako jedyny, kandydował na dyrektora
placówki, gdy gmina ogłosiła konkurs
na to stanowisko. Rybka, choć mógł,
do konkursu nie przystąpił. Wolał zo-stać zwykłym nauczycielem. I tu pojawia się pewne bardzo ważne „ale”...
Rybka, będąc dyrektorem, uczył historii, ale tylko dwie godziny tygodniowo.
Teraz chce wrócić do pracy i to na cały
etat. Jest w komfortowej sytuacji, bo –
jako radny – nie może zostać zwolniony
z pracy, a nawet z połowy etatu. Dlatego zapewne, będąc przez rok na urlopie
zdrowotnym, nie szukał innego zatrudnienia. Nie interesował się też, że w tym
czasie w Kuratorium Oświaty w Lesznie były dwa wakaty (pracował tam już,
zanim został dyrektorem ZSOiZ), praca
dla historyka była też w pogorzelskiej
podstawówce, ale to miejsce zdążyła
zająć emerytowana nauczycielka, nawiasem mówiąc – klubowa koleżanka
Rybki w Radzie Miejskiej. A pracy na
cały etat dla Rybki w ZSOiZ nie ma.
Dlatego dyrektor Adamczak zwrócił się
do Rady Miejskiej w Pogorzeli o zgodę na zatrudnienie Rybki na pół etatu.
O zgodę zapytać musiał, bo Rybka jest
radnym. Zwołano nadzwyczajną sesję.
Pogorzelscy rajcy przyznają, że była
to dla nich bardzo trudna i niewygodna decyzja. Musieli bowiem zadecydować, czy ważniejsze są dla nich ﬁnanse gminy, czy... kolega radny. Wybrali drugie rozwiązanie. Co prawda sied-mioro z nich wstrzymało się od głosowania, ale druga siódemka (tzw. opozycja) murem stanęła za kolegą. Decyzja
ta kłóci się nieco z tą, jaką rajcy podjęli kilka miesięcy temu, zgadzając się na
przejęcie szkoły od powiatu, gdy kondycja placówki nie była najlepsza i groziło jej zamknięcie. Wówczas zdecydowali, że gmina weźmie na swoje barki
prowadzenie i utrzymanie szkoły. Teraz
stawiają dyrektora w bardzo trudnej sytuacji: jeśli nie znajdzie dla Rybki godzin lekcyjnych, będzie on i tak otrzymywał pieniądze.
– Decyzja radnych to ewidentny
brak wiedzy na temat funkcjonowania szkoły – uważa Piotr Curyk, burmistrz Pogorzeli. – Świadczą o tym
ich wypowiedzi na sesji, że to gmina czy szkoła powinny zapewnić pracę nauczycielowi. Ostrzegaliśmy radnych przed przejęciem szkoły od powiatu i że mogą zaistnieć sytuacje tego
typu. Przy czym nieważne są tu tylko i wyłącznie względy ekonomiczne,
ale i moralne. Zwolnienie każdego nauczyciela nie jest przyjemne dla dyrektora ani burmistrza. A w tym przypadku nie chodziło o zwolnienie nauczyciela, ale o ograniczenie mu etatu.
Rocznie cały etat dla Rybki to kosztblisko 60.000 zł. Pół etatu to połowa tej
kwoty. Tyle otrzyma niejako w prezencie od kolegów radnych, jeśli nie znajdą
się dla niego godziny lekcyjne.
– Sytuacja prawna wygląda tak, że
Krzysztof Rybka ma w naszej szkole
cały etat, ale jest problem z zapewnieniem mu osiemnastu godzin, ponieważ
nie mam pracy dla dwóch historyków
– zaznacza Jarosław Adamczak, dyrektor ZSOiZ w Pogorzeli. – Rybka
spodziewał się, że nie będzie dla niego
pracy, był tu dyrektorem przez kilkanaście lat i wie, że aby jemu dać cały
etat, musiałbym zwolnić nauczycielkę
Wakat dla nauczyciela historii pojawił się w miejscowej szkole podstawowej, ale zajęła go emerytowana nauczycielka, także radna, Grażyna Bogusławska.
– Najbardziej ekonomiczne rozwiązanie dla gminy byłoby wtedy, gdyby Krzysztof Rybka otrzymał pół etatu w Zespole Szkół i pół w szkole podstawowej – zauważa burmistrz Pogorzeli. Wówczas gmina zaoszczędziłaby też na nagrodzie jubileuszowej,
która należeć się będzie Bogusławskiej, pobierającej emeryturę i nadal
pracującej w SP.▲Krzysztof Rybka ma zapewniony
cały etat w ZSOiZ w Pogorzeli, choć
pracy dla niego tam nie ma.Podczas nadzwyczajnej sesji radni
nie mieli natomiast problemu z przyjęciem uchwały w sprawie możliwości zwolnienia innego nauczyciela pracującego w ZSOiZ Pawła Cioska. On
także jest radnym, ale rozumiejąc sytuację w szkole sam poprosił radnych
o wyrażenie zgody na zwolnienie go
z pracy. Jesienią przyszłego roku odbędą się wybory samorządowe. Od
mieszkańców Pogorzeli będzie zależało, czy Rybka nadal będzie radnym.
Jeśli straci mandat, może stracić i pracę w szkole. A przynajmniej część etatu. Ale póki co nie musi martwić się
o posadę.
Tekst i fot. ESZa nami Festiwal TechnologiiEfektowne, wyjątkowe... bezpłatne
Na uczestników II Festiwalu Technologii czekała moc atrakcji, takich jak spektakularne pokazy laserowe, efektowne doświadczenia chemiczne, możliwość zbudowania i zaprogramowania robota czy ogromna dawka wiedzy zaserwowana w przystępnej formie wykładów i warsztatów. A wszystko za darmo.
W ubiegły piątek odbyła się druga edycja Festiwalu Technologii organizowanego przez leszczyńskie Stowarzyszenie Qltura z Agatą Dubiał na
czele. Patronat honorowy nad przedsięwzięciem objął marszałek województwa wielkopolskiego. Organizatorzy –
z pomocą nauczycieli, ﬁrm z branży IT
oraz szkół wyższych – przygotowali dla
uczestników imprezy wachlarz różnorodnych atrakcji. Nie zabrakło wydarzeń dedykowanych zarówno najmłodszym, jak i dorosłym.
– Festiwal przeznaczony jest praktycznie dla każdego: od przedszkolaka
po studenta i dorosłych zainteresowa-nych technologią – mówi Michał Sikorski, koordynator Festiwalu Technologii. – Dzieci i młodzież mają niewielki kontakt z nowymi technologiami. Naszym zdaniem, warto im pokazać,
na czym to wszystko polega, zaszczepić
przysłowiowego bakcyla i zachęcić do
pogłębiania wiedzy związanej z przedmiotami ścisłymi. Stąd też rok temu narodził się pomysł na zorganizowanie
tego typu wydarzenia.
Dodaje, że pierwsza edycja cieszyła
się dużym zainteresowaniem, ale w tym
roku chętnych było jeszcze więcej.
– Frekwencja pozytywnie nas zaskoczyła. Otrzymaliśmy zgłoszenia udzia-BURMISTRZ MIASTA I GMINY WSCHOWA
Informuje, że zgodnie z art. 35 ust.1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity
Dz.U. z 2010 roku Nr 102 poz. 651 z późniejszymi zmianami)
-ogłoszeniem Burmistrza Miasta i Gminy Wschowa z dnia: 13
czerwca 2013 roku podany został do publicznej wiadomości na
okres 21 dni wykaz nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży
Wykazy wywieszone są każdorazowo w siedzibie Urzędu Miasta
i Gminy Wschowa przy ul.Rynek 1 oraz podane na stronach internetowych UMiG Wschowa.
2875/2013Wschowa, dnia 14 czerwca 2013 rokułu nie tylko z Leszna, ale również z Kościana, Rawicza, Głogowa czy Wschowy.
Nie spodziewaliśmy się aż tak ogromnego zainteresowania. To bardzo cieszy
i motywuje do dalszej pracy. Dodam tylko, że już myślimy o przyszłości.
Wydarzenia w ramach festiwalu odbywały się w trzech miejscach w Lesznie. Na uczestników imprezy czekało
wiele różnorodnych atrakcji związanych z nowoczesnymi technologiami
i innowacyjnym podejściem do przedmiotów ścisłych.
Festiwal obﬁtował w zajęcia w formie wykładów oraz warsztatów nasyconych wiedzą technologiczną. Uczestnicy mieli okazję zapoznać się z informacjami na temat bezpieczeństwa w internecie, IT w bankowości, wizji budowy mądrzejszego świata w rozumieniu
IBM czy też gier komputerowych we
współczesnym świecie. Wymienione tematy to tylko część z wielu wykładów,
jakie odbyły się w ramach festiwalu.
Jeszcze większym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty, dotyczące
między innymi tworzenia gier komputerowych, zastosowania IT w reklamie,
graﬁki komputerowej oraz robotyki.
– Dzieci są niesamowicie zainteresowane budową i programowaniem robotów – relacjonował na bieżąco Jarosław Dyba z roboakademia.com,
prowadzący warsztaty z robotyki. –
Program jest bardzo przyjazny, zajęcia
dostosowane do umiejętności i wieku,
a dzieciaki bardzo bystre. W związku
z tym nie mają problemu z zadaniem.
Praktycznie same programują robot i go▲Ogromne wrażenie na widzach, szczególnie tych najmłodszych, wywarły
pokazy chemiczne prowadzone przez Monikę Aleksander, znaną na co
dzień jako Pani Probówka.
Fot. E.Baldysożywiają. Tego typu warsztaty pozwalają na naukę podczas zabawy.
Gość specjalny, którym był Clinton
Koch, profesor z Indiana UniversityPurdue University Indianapolis w USA,
przeprowadził wykład oraz warsztaty
z graﬁki komputerowej. Wykładowca
gościł w III Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie. Skąd pomysł, aby zaprosić właśnie jego?
– W zeszłym roku, przy okazji pierwszej edycji festiwalu, przeprowadziliśmy ankietę. Jej wyniki wskazały na
bardzo duże zainteresowanie tematyką graﬁki komputerowej. Clinton Koch
to specjalista w tej dziedzinie – wyjaśnił Sikorski.
Najwięcej uwagi uczestników,
w szczególności tych najmłodszych,
przykuły pokazy laserowe i chemiczne.
W przypadku tych pierwszych dzieci
próbowały łapać trójwymiarowe wizu-alizacje świetlne. W przypadku drugich
– otwierały buzie ze zdumienia.
Zajęcia chemiczne przeprowadziła
Monika Aleksander, znana na co dzień
jako Pani Probówka, która połączyła formę wykładu z demonstracją wielu zadziwiających doświadczeń. Jedno
z nich udowodniło dzieciom, że aby
wzniecić ogień, wcale nie potrzeba zapałek ani zapalniczki.
Z kolei pokaz laserowy przeprowadził absolwent Zespołu Szkół Elektroniczno-Telekomunikacyjnych w Lesznie Maciej Jankowski, którego talent
i pomysłowość doceniono niedawno podczas konkursu „Pomysł na biznes”.
Warto zaznaczyć, że na wszystkie
wydarzenia zorganizowane w ramach II
Festiwalu Technologii w Lesznie wstęp
MICHAŁ DUDKAAKTUALNOŚCI5Z kopyta do pożaru
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu sikawki konne były nowoczesnym sprzętem gaśniczym. Wyparte przez motoryzację zaczęły niszczeć. Część traﬁła na złom. Te, które
pozostały, są dziś chlubą strażackich druhów. W niedzielę w Święciechowie można
było zobaczyć w akcji piętnaście spośród nich.
Kiedy w 2011 roku komendant
gminny święciechowskiej OSP Wojciech Konatowski wraz z Markiem
Tulewiczem omawiali założenia
pierwszych Rejonowych Zawodów
Sikawek Konnych, planowali
małą imprezę z udziałem kilku
okolicznych drużyn. Zawody
okazały się bardzo trafną propozycją, co potwierdza duże
zainteresowanie nią publiczności oraz stale zwiększająca
się liczba uczestników. W tym
roku do udziału zgłosiły się
o cztery drużyny więcej niż
w roku ubiegłym. Strażacy
ze Święciechowy mają szczególne upodobanie do zabytkowego sprzętu gaśniczego.
Oprócz nowoczesnej remizy
na dwa nowe wozy bojowe
dysponują także starą remizą,
w której przechowują aż dwie
starannie odrestaurowane sikawki konne, a także ponad 50-letni
wóz bojowy. W swoich zamysłach
mają powiększenie kolekcji o kolejne
relikty pożarnictwa.
Te zawody są okazją do sprawdzenia wydolności technicznej sikawek
konnych, które cały czas zaskakują
siłą strumienia wody.Slalom z drabiną rozpoczynał strażackie zadanie.Za mundurem panny sznurem. Druhowie mówią, że im mundur starszy,
tym panny młodsze.Zwycięzcami zawodów zostali
druhowie z OSP Wilkowice. Ich rywalami w tym roku byli strażacy ze
Święciechowy (dwa zastępy), Lipna,
Wijewa, Zaborówca, Jezierzyc Kościelnych, Trzebosza, Mórkowa, NowejWsi, Nietążkowa, Golinki, Niechłodu,
Osiecznej, Robaczyna i drużyna złożona z publiczności. Największymi
brawami publiczność nagrodziła dziecięcy zastęp z OSP Lipno.
Tekst i fot. JACEK KUIKDruhowie z Zaborówca są stałymi uczestnikami święciechowskich
zawodów.Ministranci rywalizowali
Prawie 150 ministrantów grało w sobotę w piłkę nożną
na rydzyńskim Orliku. Do miasta zjechało dwanaście
drużyn, składających się wyłącznie z uczniów szkół
Turniej ministrantów odbywa
się dwa razy w roku – w porze letniej na wolnym powietrzu, zaś zimą
w hali. Do niedawna piłkę kopali
wyłącznie starsi ministranci, ale tym
razem księża z rydzyńskiej paraﬁi
postanowili zmienić formułę turnieju
i zorganizować go dla młodszych
– W naszej paraﬁi mamy 70 ministrantów, z czego 50 chodzi do
szkoły podstawowej – mówi ksiądz
Radosław Rakowski, wikariusz
z miejscowej paraﬁi.Poza Rydzyną do rozgrywek zgłosiły się ekipy z paraﬁi leszczyńskich,
Ponieca, Bojanowa, a nawet podpoznańskiego Swarzędza.
– Nie spodziewałem się, że będziemy mieć aż siedemnastu zawodników.
To wyszło dopiero dzisiaj, a nikomu
nie chcieliśmy odmówić – mówił na
gorąco ksiądz Daniel Trocholepszy,
wikariusz z paraﬁi Chrystusa Jedynego Zbawiciela w Swarzędzu.
Najmłodsi przyjechali do Rydzyny pod opieką księży i rodziców.
Tekst i fot. (luk)W czasach sikawek konnych
noszenie wody ułatwiały szuńdy.Mali strażacy z OSP Lipno też zaprezentowali swoją sikawkę. Do pożaru
pomógł im ją ciągnąć kucyk.P.U.H. B&B Sp.j.
www.bb.peugeot.plRywalizacja na Orliku była wyjątkowo zacięta.Leszno, ul. Poznańska 27
tel. 65 529-92-88SPRAWY6Poradnik
Umowy na śmieci
Od 24 czerwca Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego zacznie
podpisywać umowy z firmami, które od 1 lipca będą
odbierać od nas śmieci.
Przypomnijmy, że cały teren
związku obejmującego 19 gmin
został podzielony na pięć sektorów.
Związek ogłosił przetarg na odbiór
śmieci z każdego z nich. Wybrano
najniższe cenowo oferty. Wszystkie
firmy otrzymały już informacje
o wynikach przetargu. Mają czas
jeszcze tylko do piątku, aby wnieść
jakieś uwagi. Jeżeli nie będzie protestów, od przyszłego poniedziałku
związek zacznie podpisywać z nimi
Te firmy odpowiedzialne będą
za odbiór śmieci od mieszkańców i wywóz ich na składowisko
w Trzebani. Umowa z nimi zostanie
podpisana na półtora roku, czyli do
końca 2014. Potem związek ogłosi
Dla mieszkańców Leszna najpewniej po 1 lipca niewiele się
zmieni. Najprawdopodobniej śmieci od nich odbierać będzie nadal
Miejski Zakład Oczyszczania. I jest
duża szansa, że dni odbioru pozostaną te same. Jedyna różnica jest
taka, że mieszkańcy, którzy teraz
płacą za śmieci MZO, po 1 lipca
będą płacić związkowi.
– Mamy problem z odbiorem
odpadów z nieruchomości niezamieszkanych, a więc firm, szkół,
urzędów. Przyjęliśmy zasadę, że
będzie się to odbywało nie rzadziej
niż raz na miesiąc, mamy dużo te-lefonów, aby to było raz na tydzień
lub dwa tygodnie. Postaramy się
być elastyczni i spełnić oczekiwania
klientów – zapowiada Eugeniusz
Karpiński, przewodniczący Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego.Pierwsza dama w miejskim autobusie
27-letnią Patrycję Makałę można spotkać na linii numer 2. Obsługuje trasę z osiedla Rejtana
do Strzyżewic i z powrotem. Jak
zapewnia, robi to, co najbardziej
ją pasjonuje.
– Zamiłowanie do kierownicy
mam w genach i cieszę się, że hobby
jednocześnie może być moją pracą –
mówi Patrycja Makała.
Z pojazdami ma do czynienia od
dawna. Najpierw została instruktorką nauki jazdy, później przesiadła
się do autobusu, podejmując pracę
w leszczyńskim PKS-ie.
– Mam też prawo jazdy na samochody ciężarowe, ale stwierdziłam,
że jazda TIR-em i spanie w kabinach
to dla kobiety niezbyt dobre rozwiązanie – objaśnia.W PKS-ie widok pani za kierownicą nie jest niczym nadzwyczajnym.
W komunikacji miejskiej to nowość.
Wcześniej jeździła leciwym autosanem, obecnie – nowszym jelczem.
– Po raz pierwszy na linię numer 2 wyjechałam tydzień temu, we
wtorek. Już się przyzwyczaiłam do
autobusu i jest super – mówi.
Dla niektórych, nieprzywykłych
do tego widoku pasażerów kobieta
za kierownicą autobusu miejskiego
może być szokiem. Ale na razie
pani Patrycja odbiera same dowody
– Dzisiaj jeden pan powiedział
mi, że bardzo ładnie jeżdżę, a jakaś
pasażerka, wchodząc do autobusu, zareagowała mniej więcej tak:
„Ooo, panią mamy za kierownicą,witamy!”. Bardzo miło, bo myślałam, że ludzie będą się rozglądać
i panikować, może sprawdzać, czy
dobrze jadę. Na szczęście jest inaczej.
Z obecności nowej koleżanki
cieszą się kierowcy miejskich autobusów, wszak obecność kobiety
w męskim gronie łagodzi obyczaje.
Od kiedy Patrycja Makała obsługuje
linię numer 2, w firmie rozdzwoniły
się telefony.
– Ostatnio na przykład zadzwoniła pasażerka, która chwaliła łagodny
styl jazdy i wysoką kulturę kierującej. Cieszą nas takie pozytywne
opinie – mówi Jacek Domagała,
zastępca dyrektora Miejskiego
Zakładu Komunikacji w Lesznie.
(luk)Osobną umowę Komunalny
Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego musi podpisać właśnie z Zakładem Zagospodarowania Odpadów w Trzebani, prowadzonym
przez Miejski Zakład Oczyszczania
– Czekają nas ciężkie negocjacje
– mówi Karpiński. Nie wiadomo,
jakiej kwoty zażąda MZO za przyjęcie tony odpadów w Trzebani
oraz za obsługę Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, czyli tak zwanych PSZOK-ów, których w całym regionie
będzie aż szesnaście.
lmJeśli masz pytania dotyczące rewolucji śmieciowej,
dzwoń 65 529-47-27
A już 28 czerwca w Gazecie „ABC” duży niezbędnik
śmieciowy, czyli wszystko,
co powinniście wiedzieć,
żeby poradzić sobie z odpadami.Waldemar Hajnsz, ul. Dekana 3B, 64-100 Leszno
organizujekursADRdla kierowców przewożących towary niebezpieczne.Wszelkie informacje można uzyskać pod nr tel./fax 65 529 64 09, 510 237 155
lub bezpośrednio w siedzibie Ośrodka w Lesznie przy ul. Dekana 3BFot. E. Baldys
 – Zamiłowanie do kierownicy mam w genach – mówi Patrycja Makała.Praktyki w Wielkiej Polsce
Hiszpański dziennik „Diario
de Soria” dziwi się, że w Lesznie
jest tak mało miejsc, gdzie można
kupić ryby.
W Lesznie klimat jest równie nieprzychylny jak w Sorii. Najstarsi jego
mieszkańcy są ludźmi zamkniętymi.
Mówią tylko po polsku. Po angielsku
porozumiewać się można wyłącznie z młodymi Polakami – napisała
Soria to miasto nad rzeką Duero
w regionie Kastylia i Leon. Dość
chłodne jak na Hiszpanię, bo leży nawysokości około 1100 m n.p.m. Ma
niespełna 40 tysięcy mieszkańców
i jest najmniejszą stolicą prowincji
Mimo to – pisze „Diario de Soria”
– to miasto, w którym śnieg leży aż
do kwietnia, może być atrakcyjne
dzięki możliwościom zatrudnienia
i położeniu geograficznemu.
O Hiszpanach w Lesznie pisaliśmy przed miesiącem. Fundacja
Języka Hiszpańskiego z Valladolid i program Erasmus-Praktyka
przysłały do Polski 38 hiszpańskichstudentów wyższych szkół zawodowych. Siedemnaścioro z nich do
niedawna pracowało w Poznaniu,
pozostali w Lesznie. Szlifowali swoje zawody w firmach: Alvo (Śmigiel), Ambit, Kan-Bud, Euro-Pegaz
i kilku mniejszych.Troje z nich zdecydowało się zostać w naszym kraju
i od lipca rozpoczną pracę na etacie.
Tymczasem hiszpański dziennik
dziwi się, że w Lesznie jest tak mało
miejsc, gdzie można kupić ryby.
I przytacza przykład tęskniącego
za daniami rybnymi Álvaro Laseki
Díeza, studenta administracji i finansów, który choć początkowo
chciał jechać do Szkocji, ostatecznie
„trafił na stypendium do miasta w regionie nazywanym Wielką Polską”
(po hiszpańsku Wielkopolska to po
prostu Grande Polonia, czyli Wielka
– Wybrałem Polskę ze względu
na bliskość innych krajów wartych
zwiedzenia i na dobrą opinię znajomych, którzy wcześniej tam byli –
zwierzył się w wywiadzie dla „Diario
Díez, do pracy dojeżdżający
do firmy Kan-Bud w Kąkolewie,
stwierdza, że zamknięty charakter
Polaków, nieprzyzwyczajonych do
obcokrajowców, rekompensuje ich
gościnność.7SPRAWYKról Okręgu znów z Rawicza
Andrzej Samol z Bractwa Kurkowego w Rawiczu został Królem Okręgu Leszczyńskiego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich. Rawickie Bractwo, które było
gospodarzem turnieju strzeleckiego, trzeci raz z rzędu zdobyło ten tytuł. Nie okazało
się gościnne także w rywalizacjach towarzyszących, bo jego przedstawiciele zgarnęli
większość głównych nagród.
Rawickiemu BK rolę gospodarza
najważniejszego corocznego strzelania okręgu zapewnił Waldemar
Łoza, zdobywając tytuł Króla przed
rokiem. Bracki orszak (na imprezę
zjechali przedstawiciele jedenastu
z dwunastu bractw zrzeszonych
w okręgu) wraz z orkiestrą dętączewski. Po mszy bracia kurkowi
złożyli kwiaty pod pomnikiem Jana
Na strzelnicy Bractwa rywalizowało prawie 90 braci kurkowych.
W turnieju o tytuł Króla Andrzej
Samol (tytuł ten zdobył już kilka lat
temu) pokonał: Tadeusza DekiertaFot. archiwum
 Andrzej Samol – Król Kurkowy Okręgu Leszczyńskiego wraz z pierwszym i drugim rycerzem, drugim giermkiem (na zdjęciu brakuje pierwszego
giermka) oraz szóstym zawodnikiem turnieju (ostatnie punktowane miejsce
w brackich klasyfikacjach) – Krzysztofem Smoleńskim z BK w Jutrosinie.powitał ubiegłorocznego króla i jego
małżonkę przed ich domem. Wsiedli
do powozu, którym pojechali pod
pomnik Żołnierza Polskiego (złożyli kwiaty) i do kościoła farnego
na mszę, którą wraz z miejscowym
proboszczem księdzem prałatem Józefem Podemskim odprawił kapelan
Strzeleckich RP ksiądz Henryk Mar-ze Śmigla, Bartosza Kowalewicza
z Rawicza (przypadły im tytuły
pierwszego i drugiego rycerza) oraz
Romana Gauzę z Jarocina i Tomasza
Szwarca z Rawicza (tytuły giermków). Triumfator otrzymał na własność pamiątkowy medal i tarczę,
do której strzelano oraz – jako trofea
przechodnie – królewski łańcuch
i szablę. Samol zapewnił rawickiemuBractwu rolę gospodarza przyszłorocznego turnieju okręgowego.
W strzelaniu o tytuł Mistrza
Okręgu zwyciężył Krzysztof Smoleński z Jutrosina przed Robertem
Karkoszem i Piotrem Ratajczakiem
Rozegrano także turnieje towarzyszące. Podajemy zwycięzców. Do
tarczy starosty rawickiego: Witold
Jankowiak, BK Krobia. Do tarczy burmistrza Rawicza: Andrzej
Wierzbicki, BK Rawicz. Do tarczy
Króla Okręgu`2012: Jacek Gilewski, BK Poniec. Do tarczy 375-lecia
Rawicza:Krzysztof Smoleński, BK
Jutrosin. Do tarczy punktowej:
Piotr Tyl, BK Rawicz. Do tarczy
Bractwa Kurkowego w Rawiczu:
Leszek Wojciechowski, BK Rawicz.
Do zapadek: Robert Karkosz, BK
Rawicz. Do kura: Andrzej Pawłowski, BK Rawicz.
O tytuł Króla Okręgu rywalizowali też członkowie Młodzieżowych Drużyn Strzeleckich funkcjonujących przy BK w Rawiczu i we
Włoszakowicach (zabrakło przedstawicieli MDS z Jutrosina). Młodzieżowym Królem Okręgu został
Adam Nowak z Rawicza, pokonując
Przemysława Czekałę z Włoszakowic i Artura Polocha z Rawicza.
Przed turniejami wręczono medale „Zasłużony dla Okręgu Leszczyńskiego Kurkowych Bractw Strzeleckich RP”. Otrzymali je: Zdzisław
Schreiber z BK w Borku Wlkp.,
Zdzisław Ziegler z BK w Śmiglu,
Piotr Tyl i Jerzy Pięta z BK w Rawiczu oraz Roman Gauza z BK
J.W.Osuszacze
SPRZEDAŻSpektakl
dla papieża•WYNAJEM•SERWISBIURO OBSŁUGI
NADLEŚNICTWO KARCZMA BOROWA64-100 Leszno(adres do korespondencji)W Szkole Podstawowej nr 13
w Lesznie odbył się spektakl pt.
„Rzymskie wspomnienia”, poświęcony pamięci papieża Jana Pawła
II, w wykonaniu uczniów klas: Ia,
IIa, IIIb i IIId.
Głównym motywem programu
artystycznego było pokazanie postaci Karola Wojtyły z okresu jego
studiów teologicznych w Rzymie.
Dlatego dominował w nim włoski
klimat. Na scenie pojawiły się modelki prezentujące włoską modę,
była pizzeria i kwiaciarki z placu
Campo di Fiori. Cały program wypełniała włoska muzyka oraz taniec
przy popularnych włoskich przebojach.
Scenariusz przedstawienia napisały nauczycielki – Alina Ławecka
i Agnieszka Wawrzyniak. Oryginalna scenografia to dzieło Iwony
Dobrzyńskiej, a oprawę muzyczną
przygotował Rafał Kołak. W spektaklu udział wzięły dzieci ze szkolnego
koła teatralnego Antrakt, prowadzonego przez Alinę Ławecką i Olgę
Matuszewską i koła wokalnego,
którego opiekunem jest Rafał Kołak.
edLeszno, ul. Górna 17
65 529 32 86Fot. 2x E. BaldysOBOK PRAWA8W Wonieściu spłonął dach szpitala
P O W I AT K O Ś C I A Ń S K I .
W poniedziałek rano w prawej
części poddasza szpitala neuropsychiatrycznego w Wonieściu pojawił się ogień. Przed zamknięciem
tego numeru gazety na miejscu
cały czas trwała akcja strażaków.
Straty na razie nie są znane.
Zgłoszenie o pożarze straż przyjęła przed godz. 5:30. Wcześniej w jednej z łazienek pojawił się dym, a pewna pacjentka usłyszała charakterystyczny szum wody w rurach wywołany przez wysoką temperaturę. Wtedy już ogień obejmował poddasze,
choć jeszcze nie był widoczny.Zanim do Wonieścia przyjechały
cztery zastępy straży pożarnej, szpitalny personel ewakuował 38 osób,
które w nim przebywały. Pacjenci
wyszli przed obiekt otuleni w koce.
– Kiedy dojeżdżaliśmy na miejsce,
ponad dachem wybijał się już ogień –
relacjonuje Andrzej Ziegler z kościańskiej Straży Pożarnej.
– Akurat szedłem do łazienki,
kiedy za oknem zaczął się robić jakiś ruch, a w kierunku pałacu biegli ludzie. Spojrzałem i zauważyłem, że pali się dach naszego sanatorium. Widziałem jak ogień powoli
przechodzi z prawej na lewą stronę.Trochę się baliśmy, bo z tyłu znajduje się piec olejowy, myśleliśmy, że to
wybuchnie. Na szczęście straż opanowała pożar – mówi Krzysztof
Zalesiński z Wonieścia i dodaje: –
Dopiero dwa lata temu założono tu
nowy dach, cieszyliśmy się, że budynek tak ładnie wygląda.
Ogień objął niemal całą drewnianą
konstrukcję oraz pokrycie dachu. Kiedy pod wpływem temperatury zaczęła
pękać i spadać dachówka, jęzory ognia
na nowo pojawiały się ponad opalonymi strzępami konstrukcji. W wyniku
akcji gaśniczej częściowo zalane zostały niższe kondygnacje obiektu.
Pacjenci zostali przewiezieni do
głównej siedziby Wojewódzkiego
Szpitala Neuropsychiatrycznego,
a więc do Kościana. Straty powstałe w wyniku pożaru na razie nie są
Fot. (2x) E.BaldysŚmierć w stawieBURMISTRZ ŚMIGLA INFORMUJE(luk)LESZNO/POZNAŃ. Po długich
sądowych bataliach i ostatniej apelacji złożonej przez leszczyńską
prokuraturę, zakończyła się sprawa Romana P. z Leszna. Mężczyzna był oskarżony o spowodowanie wypadku na zakręcie pomiędzy Augustowem a Kaczkowem.
Zginęło w nim pięć osób. Sprawa
ciągnęła się od 9 lat, a zakończyła
się uniewinnieniem.
Roman P. razem z rodziną jechał
na pogrzeb do Słupi Kapitulnej i zderzył się z TIR-em. Pierwotne ustalenia mówiły o winie kierowcy dużego
auta, później odpowiedzialnością za
spowodowanie zdarzenia obarczono
Romana P. Mężczyzna był sądzony
trzy razy, po wyrokach uniewinniających prokuratura składała apela-cje. Ostatnim razem Sąd Okręgowy
w Poznaniu nakazał przeprowadzenie eksperymentu odtworzeniowego,
który nie został wykonany w postępowaniu przygotowawczym.
W lutym tego roku sąd po raz trzeci potwierdził, że Roman P. jest niewinny. Prokuratura nie zgodziła się
z tym orzeczeniem i wywiodła apelację. Obrońca mężczyzny, mecenas Wojciech Różański, wysłał do
poznańskiego sądu odpowiedź na
nią. W dokumencie podnosił m. in.,
że oskarżyciel publiczny zmierza do
przedłużenia postępowania.
Sąd Okręgowy w Poznaniu przeanalizował zgromadzony materiał
i utrzymał w mocy wyrok uniewinniający, wydany przez Sąd Rejono(luk)
wy w Lesznie.OGŁOSZENIE
Burmistrz Śmigla ogłasza pierwszy przetarg ustny nieograniczony na dzierżawę nieruchomości gruntowej położonej
w Śmiglu:Lp.Nr działekŁączna powierzchnia
w m2103 cz.
109/11 cz.
180/2 cz.1.98/3 cz.Nr KWPołożenieOpis nieruchomościŚmigiel, ul.
Gmina ŚmigielNieruchomość
gruntowa z przeznaczeniem na prowadzenie działalności
- place składowe i
magazynowe i inne.
zgodnie z obowiązującym miejscowym
planem zagospodarowania50918
32540712107/2 cz.PO1K/00002195/6że w dniu 14.06.2013 r. na podstawie art. 71 ust. 1, ust. 2 pkt 2, art. 75 ust.
1 pkt 4, art. 84, art. 85 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o
udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.
U. Nr 199, poz. 1227 z późn. zm.), § 3 ust. 1 pkt 77 i § 3 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć
mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397)
oraz art. 104 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (Dz. U. z 2013 r.
poz. 267) została wydana decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach
dla Inwestora: Zakład Wodociągowo - Kanalizacyjny w Śmiglu Sp. z o.o. ul.
hm. Zbigniewa Łukomskiego 19, 64-030 Śmigiel znak WS-MK.6220.14.2013.
JSZ, dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie wiaty dla
magazynowania komunalnych osadów ściekowych, działka nr geod. 157/1,
obręb Koszanowo, gmina Śmigiel.
Ponadto informuję, iż istnieje możliwość zapoznania się z treścią w/w decyzji
oraz z dokumentacją sprawy, w tym z uzgodnieniem dokonanym z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska oraz z opinią organu, o którym mowa
w art. 78 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie,
udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania
na środowisko, w Urzędzie Miejskim Śmigla, Pl. Wojska Polskiego 6, 64-030
Śmigiel, pokój nr 13.
(-) Wiktor SnelaKONRADOWO koło WSCHOWY. 66-letni mieszkaniec tej wsi
został zauważony martwy przez
przechodnia, który mijał mały
wiejski stawek.
– Przybyły na miejsce lekarz
stwierdził zgon. Mężczyzna zmarł
w sobotę pomiędzy godz. 20 a 8 rano
dnia następnego – mówi Maja Piwowarska-Szewiało z KPP we
Jak ustalono, 66-latek zmarł przez
utonięcie. Nie odnotowano w tym
przypadku działania osób trzecich.Wyrok utrzymany w mocy30931Wysokość
dzierżawyTerminy wnoszenia opłat854,40 zł + 23%
VATCzynsz będzie
płatny z góry do
10 – go każdego
Na Dzierżawcy
ciąży obowiązek
elektryczną, wodę
i wywóz odpadówDla przedmiotowych działek obowiązuje miejscowy planu zagospodarowania przestrzennego – Uchwała Nr
XLII/480/2002 Rady Miejskiej Śmigla z dnia 10 października 2002 r. w sprawie: zatwierdzenia Miejscowego planu
zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Śmigiel w granicach miejscowości Śmigiel.
Przetarg odbędzie się w dniu 19 lipca 2013 r. o godz. 10.00 w siedzibie Urzędu Miejskiego Śmigla – pokój Nr 14.
Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wpłacenie wadium w pieniądzu w wysokości 150,- zł w kasie Urzędu lub
na konto Urzędu Miejskiego Śmigla - Bank Spółdzielczy w Śmiglu nr 41 86670003 0000 0244 2000 0030 w terminie
do dnia 16 lipca 2013 r. Za datę wpłaty wadium uznaje się dzień wpływu środków pieniężnych na wskazane konto
Urzędu Miejskiego Śmigla.
Wadium wpłacone przez uczestnika przetargu, który przetarg wygrał, zalicza się na poczet czynszu dzierżawy.
Pozostałe wadia zwraca się niezwłocznie, jednak nie później niż przed upływem 3 dni po zamknięciu, odwołaniu,
unieważnieniu lub zakończeniu przetargu wynikiem negatywnym.
Postąpienie, nie może wynosić mniej niż 10,00 zł + 23 % VAT. Aby przetarg był ważny musi być co najmniej jedno
postąpienie powyżej ceny wywoławczej.
Wysokość czynszu dzierżawy osiągnięta w przetargu będzie stanowiła miesięczną należność za dzierżawę nieruchomości gruntowej położonej w Śmiglu
Po zakończeniu przetargu, zostanie podpisana umowa dzierżawy z osobą, która przetarg wygrała na okres dziesięciu
lat. Burmistrz Śmigla zastrzega sobie prawo odwołania przetargu.
tel. 5 186 9912 (pokój nr 5).
Śmigiel, dnia 14 czerwca 2013 r.
2873/2013Burmistrz Śmigla
(-) Wiktor Snela9OBOK PRAWADziewczynka straciła wzrokPrzez chorobę czy wypadek?
Malutka córka państwa C. w ostatniej chwili została wyrwana śmierci – stanęło jej serce i śmigłowcem transportowano ją do szpitala w Poznaniu. Później zaczęły się infekcje i w końcu straciła wzrok. Biegły sprawdzi, czy
te dolegliwości są efektem wypadku drogowego, spowodowanego w kwietniu ubiegłego roku przez Łukasza K.,
czy też jest to następstwo mózgowego porażenia dziecięcego. Od tego zależą dalsze losy oskarżonego.
– Sprzedałem samochód temu
panu, auto nie miało żadnych usterek, nie wykazywało objawów nieprawidłowej jazdy i przeszło przegląd techniczny – mówi Czesław
F., kiedy sąd każe mu spojrzeć na
oskarżonego, zadając pytanie, czy
wie, w jakiej sprawie został wezwany.
Golf „dwójka”, którego sprzedał
oskarżonemu, nie był pierwszej nowości. Bordowy, z zewnątrz nawet
ładny, rocznik osiemdziesiąty.
Żona zasiadającego na ławie
oskarżonych Łukasza K. trochę
inaczej relacjonuje rozmowę przed
sfinalizowaniem transakcji:
– Mąż, kiedy wrócił z jazdy próbnej, pytał sprzedającego, dlaczego
auto znosi na jedną stronę. Ten powiedział, że w lewym kole wytarła się
jakaś nakrętka.
Jej mąż potem sprostuje:
– Chodziło o nakrętkę mocującą
w amortyzatorze, tuż przy kielichu.
Choć auto miało drobną wadę,
prawdopodobnie niewpływającą
znacząco na komfort i bezpieczeństwo jazdy, Łukasz K. wsiadł do niego i jechał do domu, w kierunku powiatu górowskiego. Za nim, oplem,
razem z dzieckiem, podążała żona.
Oskarżony nie wie, jak to się
stało, że jego samochód na jednym
z zakrętów pomiędzy Wojnowicami
a Osieczną skręcił nagle na przeciwległy pas. Moment uderzenia
pamięta za to rodzina, w której auto
uderzył golf.
– Wracaliśmy naszym renault
z Osiecznej do Wojnowic, dojeżdżaliśmy do zakrętu, zza którego wyjechał
ten samochód. Minęły może dwie
sekundy i uderzył w nas bokiem.
Obróciliśmy się o dziewięćdziesiąt
stopni – relacjonuje przebieg zdarzenia Honorata C.
– Za chwilę nadjechał drugi samochód, którym – jak się później dowiedzieliśmy – jechała żona pana K.
Uderzyła w nas, auto znowu się obróciło i staliśmy już wtedy przodem
do Osiecznej – tłumaczy Radosław
C. – Widziałem i pamiętam, jak tenFot. E. Baldyspierwszy samochód przekraczał oś
jezdni i wpadał na mój pas.
Zeznania składane przez państwa
C. przed sądem i na policji różnią się
od siebie szczegółami. Małżonkowie
tłumaczą, że policjant właściwie
stworzył jeden protokół z przesłuchania i tylko zmienił ich dane. Sąd
– Podczas przesłuchania siedzieliśmy z mężem w tym samym
pomieszczeniu i słyszeliśmy nawzajem nasze zeznania. Policjant
sugerował, w jaki sposób mamy
opisywać przebieg zdarzenia – tłumaczy Honorata C.
Trzyletnia wtedy córka państwa
C. urodziła się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Dopiero kilkanaście dni po zdarzeniu okazało
się, że wypadek mocno odbił się na
jej wątłym zdrowiu i że lekarze nie
zauważyli pewnych obrażeń. Miała
między innymi poważnie stłuczone
płuco, zatrzymała jej się akcja sercai śmigłowcem była transportowana
– Wcześniej chodziła z nami za
rękę albo przy ścianie. Po wypadku
jest poddawana rehabilitacji. Specjaliści mówią, że może jeszcze dwa
albo trzy miesiące i znowu zacznie
sama chodzić. Lekarze twierdzą, że
jej stan bardzo się pogorszył, łapie
infekcje, ale nie mówili, czy to właśnie przez ten wypadek – tłumaczy
– I jeszcze po tym wszystkim córka
straciła wzrok – dodaje jej ojciec.
– Nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby w amortyzatorze starła się
nakrętka mocująca – mówi przed
sądem powołany do sprawy biegły
technik z zakresu mechaniki samochodowej.Jego zdaniem, stan zawieszenia
golfa też nie mógł mieć wpływu
na zdarzenie. Poza tym przeprowadzone badania potwierdzają, że
uszkodzenia występujące w obrębie
koła powstały dopiero po wypadku.
Łukasz K. nie pamięta, jak doszło
do wypadku, ale przyznaje się do
zarzutu naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Na
tym etapie postępowania nie jest
wykluczone, że kwalifikacja czynu
zostanie zmieniona. To zależy od
orzeczenia biegłego, co do stanu
czteroletniej obecnie córki państwa
C. Jeśli okaże się, że jej dolegliwości są następstwem wypadku,
Łukaszowi K. może grozić już nie
do 3, lecz być może nawet do 10 lat
(luk)Kryminałki
CZECHNÓW. Policja zatrzymała dwóch sprawców kradzieży
21 sztuk metalowych drzwiczek
od paśników w chlewni na terenie nieczynnego gospodarstwa rolnego w Czechnowie. To
17- i 30-letni mieszkańcy jednej
z wiosek w bojanowskiej gminie.
Drzwiczki, których wartość wyceniono na około 2500 zł, pocięli
na mniejsze elementy i sprzedali
w punkcie skupu złomu. Starszy
ze sprawców był już notowany
ukradł bmw z serii 3 zaparkowane
na ul. Sobieskiego. Samochód wyprodukowany w 2002 roku miał
niemieckie tablice rejestracyjne.
Właściciel auta wycenił jego wartość na 44.000 zł.
GMINA WĄSOSZ. 22-letni mieszkaniec gminy Góra jest
podejrzany o kradzież ponad pół
kilometra napowietrznej linii telefonicznej. Do kradzieży doszło
w okolicach miejscowości Lechitów i Wierzowice, a wartość strat
została wyceniona na 2200 zł.
RAWICZ. Ktoś ukradł rower
arkus, który był przypięty linką do
metalowego stojaka obok bloku
przy ul. Rolniczej. Właścicielka
jednośladu wyceniła jego wartość
na 450 zł.
RAWICZ. Kradzież silnika
o mocy 5,5 kW z terenu przy Kauflandzie. Doszło do niej w dniach
od 6 do 11 czerwca. Nieznany
sprawca zdemontował elektryczny silnik zasilający zgniatarkę
w kontenerze na odpadki, umieszczonym przy markecie. Wartość
silnika wyceniono na 2000 zł.
POWIAT KOŚCIAŃSKI. Policja odebrała zgłoszenie o oszustwie internetowym. Mieszkanka
powiatu kościańskiego zamówiła
na aukcji telefon komórkowy, za
który zapłaciła 1270 zł. Nie dostała ani komórki, ani też zwrotu
pieniędzy. Sprawą zajmuje się
J.W., (luk)OKNA - DRZWIFIRMA HANDLOWO USŁUGOWAPRIMOKNO
tel./fax 65 529 62 78, kom. 695 246 821SPRAWY10Każdy daje to, co chce. Bo chce
Leszczyńskie Biuro Wolontariatu zaprasza do współpracy młodzież i osoby dorosłe.
To nie tylko możliwość świadczenia pomocy, ale też szansa zdobycia cennego doświadczenia i ogromnej satysfakcji.
– Jeśli ktoś odczuwa chęć niesienia pomocy, może się tu aktywnie
spełniać i dobrze wykorzystać swój
wolny czas. A dając siebie, może wywołać uśmiech na twarzach innych
– mówi Joanna Sowińska, jedna
Można też pomóc samemu sobie.
W jej przypadku wolontariat przełożył się na odzyskany optymizm i chęć
do życia. Była kilka lat przed czterdziestką, kiedy straciła pracę. Ktoś dał
jej numer telefonu, mówiąc:
– Idź, zobacz.
– Stwierdziłam, że co mi szkodzi,
skoro i tak siedzę w domu. Byłam zdołowana, nie wiedziałam, co ze sobą
zrobić. I tutaj dostałam zastrzyk po-zytywnej energii. Teraz wiem, że nie
warto siedzieć w domu i zamykać się
w kręgu swoich problemów. Tutaj
robię coś, co cieszy innych i to jest
ogromny krok do przodu oraz wielka
satysfakcja – opowiada pani Joanna.
Leszczyńskie Biuro Wolontariatu
działa przy Fundacji Odzew. Powstało w 2011 roku dzięki doﬁnansowaniu samorządu Leszna, który ciągle
wspiera jego działalność. LBW tworzą ludzie, którzy chcą bezinteresownie pomagać innym.
– Zależy nam na aktywizacji leszczyńskiej młodzieży. Ale zapraszamy też studentów i osoby pracujące
lub będące bez pracy i na emeryturach, a posiadające przeróżne kwa-liﬁkacje. Bardzo przydałby nam się
na przykład prawnik, psycholog czy
informatyk, ale także kierowca, który w razie potrzeby mógłby pomóc
w transporcie – mówi Justyna Furman, kierowniczka Leszczyńskiego Biura Wolontariatu.
Skupieni tu wolontariusze angażują
się w zbiórki żywności, zbiórki pieniędzy czy odzieży. Świadczą też pomoc
indywidualną, wychodząc na przykład na spacery czy do lekarza z osobami wymagającymi pomocy i towarzystwa. Włączają się też we wszystkie projekty Fundacji Odzew, jeżdżąc
na wyjazdy z dziećmi lub pracując
jako wychowawcy kolonijni. Wśród
najbardziej zaangażowanych są ucz-▲Wolontariusze skupieni w Leszczyńskim Biurze Wolontariatu to ludzie w różnym wieku. Są zawsze tam, gdzie
mogą wesprzeć swoją pracą, zaangażowaniem, towarzystwem, dobrym słowem.
Fot. archiwumniowie I Liceum Ogólnokształcącego
z Leszna oraz z miejscowego Zespołu
Szkół Ochrony Środowiska.
– Bardzo dobrze nam się współpracuje także z młodzieżą z Lipna,
Osiecznej, Włoszakowic, Siedlca
i Lubinia. Ale chcielibyśmy zachęcić
do współpracy więcej osób z Leszna
– podkreśla pani Justyna.
Ze swojej strony oferuje szkolenia, na które poświęci tyle czasu,
ile będzie potrzeba. Organizowane
są zarówno szkolenia grupowe dla
szkół, jak i indywidualne.
– Po ukończonym kursie wydajemy zaświadczenia, a aktywnym i zaangażowanym wolontariuszom także
indeksy. Takie dokumenty mogą się
w przyszłości przydać osobom szukającym pracy – podkreśla kierowniczka LBW.
Wolontariusze, którzy już zetknęli się z fundacją, podkreślają, że atmosfera i klimat panujące w zespole
przekładają się na dobre relacje i codzienny uśmiech.
– Tu nie ma wyścigu szczurów,
nie ma hierarchii i rywalizacji. Każdy daje od siebie to, co chce. Bo chce
Osoby zainteresowane dołączeniem do zespołu mogą zgłaszać się
do Fundacji Odzew przy Al. Jana
Pawła II 15a, od poniedziałku do
piątku w godz. 9-14 (w środy do
godz. 17) albo kontaktować się telefonicznie pod nr. tel. 65 529-9846 lub e-mailowo pod adresem:
odzew@interia.plBulwersuje cię jakaś sprawa, z czymś się nie zgadzasz,
do naszej redakcji. Zajmiemy się tym.Czytelniczka zadzwoniła do nas
w dość nietypowej sprawie. Chodzi
o staw, który powstał na miejscu po
dawnej fabryce cukierków Goplana
w Lesznie. Zadomowiły się tam dzikie kaczki.
Jest ich całkiem spora gromadka: duże i małe. Choć staw jest ogrodzony, wokół porośnięty zielenią, to
kaczki spokoju nie mają. Zdaniem
naszej czytelniczki, są atakowane
przez koty.
Kobieta dzwoniła już w tej sprawie do Straży Miejskiej i Miejskiego Zakładu Zieleni, ale teren, na któ-rym znajduje się staw, jest w prywatnych rękach i urzędnicy miejscy
niewiele mogą zrobić. Przypomnijmy, że nieruchomość należy do ﬁrmy, która chce tam wybudować Galerię Goplana. Zadzwoniliśmy więc
do ich przedstawiciela. Obiecał zająć się problemem. Niewątpliwie
jednak będzie on trudny do rozwiązania, bo wiadomo, że staw zostanie zlikwidowany, gdy rozpocznie
się budowa Galerii Goplana. Inwestor stara się właśnie o pozwolenie
Tekst i fot. lmLUDZIE11Pies zadowolony i kółka się kręcą
Na drodze łączącej Święciechowę z Lasocicami często
można spotkać Michała Antoniaka ze Święciechowy
spacerującego z oddanym mu Neronem. Bywa, że
w trasę ruszają dwukrotnie w ciągu dnia.
V Piechurowi byłoby trudno nadążyć za tym zgranym duetem.Przed 30 laty pan Michał uległ
poważnemu wypadkowi na budowie. Od tego czasu jest zależny
od wózka inwalidzkiego. Kalectwo ogranicza go trochę, ale nie
zniechęca do realizowania swoich
pasji. Jedną z nich była szermierka, a jego rywalami byli inni zawodnicy walczący na wózkach
inwalidzkich. To człowiek, który
życia przed telewizorem spędzać
nie może. Najchętniej podjąłby
ciekawą pracę, ale dla niepełnosprawnych na wózku nie ma zbyt
wielu ofert. Część energii przeznacza na spacery. Tak samo jak onlubi to zajęcie jego czworonożny
– Kiedy tylko usłyszy, że chwytam za smycz, czeka gotowy do
wyjścia – chwali swojego 6-letniego golden retrievera Michał
Antoniak. – Bardzo lubi spacery. Dystans nie stanowi dla niego
najmniejszego problemu. Kiedyś
zawędrowaliśmy ze Święciechowy
aż do Przybyszewa. Od samego
początku załapał, o co w naszym
marszu chodzi, choć wiele osób
mówiło, że nie będzie się do tego
Niektórzy hodowcy mówią o tejrasie, że to leniuchy, mimo że używane są jako psy myśliwskie. Neron aż się rwie do pracy. Spokojnie
biegnie ciągnąc trzymającego za
smycz swojego pana, który drugą
ręką przyłożoną do obręczy koła
kontroluje odpowiedni tor jazdy.
Pies zadowolony i kółka się kręcą.
Pan Michał ma też specjalnie
przystosowany samochód, którym
wyjeżdża szukając relaksu nad
wodą z wędką w ręce. Tam również
nie opuszcza go jego wierny kompan.Wtedy może poleniuchować.
Tekst i fot. (JAC)Głosy czytelników
Nie zgadzam się z karaniem kierowców za parkowanie na parkingach
w Śmiglu. Zaparkowałem samochód
po południu. Na rynku widzę tablicę
z napisem „Parking płatny”, więc
wyszedłem z samochodu i zacząłem
chodzić rozglądając się, w jaki sposób uiścić opłatę. Nie widząc parkometru ani żadnej osoby pobierającej
opłaty, wszedłem do pobliskiego
sklepu, aby spytać, w jaki sposób
działają tutaj płatne parkingi. Dopiero tam dowiedziałem się, gdzie mogę
kupić bilet parkingowy. Po przyjściu
do samochodu z biletem, zobaczyłem za wycieraczką mandat.
Został wystawiony po trzech minutach od zaparkowania. Na kamerze
samochodowej mam zarejestrowany
czas, kiedy gaszę silnik. Twierdzę, że
z perﬁdnością czekają, aż opuści się
samochód, natychmiast robią zdjęcie
i wystawiają mandat. W biurze ﬁrmy
nie słuchano moich argumentów.
Z rozmów, jakie przeprowadziłem
z mieszkańcami Śmigla, wynika, że
jest to normą.
W ciągu trzech minut, przechodząc rynek w miejscach dozwolonych, nikt nie jest w stanie kupić
biletu i wrócić do samochodu.
Osoba, która robi zdjęcia i wy-pisuje mandaty, przebiega pasem
zieleni na rynku. Mieszkańcy rynku pokazali mi wydeptaną przez
niego ścieżkę. Zapytać należy, jak
dużą premię dostaje od każdego
wystawionego mandatu, skoro czyha
w krzakach na klientów jak paparazzi na gwiazdy show-biznesu.
Przemysław Januszak, menedżer ds. organizacji Projekt Parking Sp. z o.o.:
– W odpowiedzi na powyższe
zarzuty informuję, że kontroler SPP
przechodząc przez SPP w Śmiglu
stwierdził brak biletu parkingowego za przednią szybą pojazdu, jak
też innego dokumentu uprawniającego do darmowego parkowania,
na przykład karty abonamentowej. W związku z tym po uprzednim
stwierdzeniu, że nie ma osoby idącej
w stronę parkomatu ani od parkomatu, jak też nie ma żadnej osoby
kupującej bilet przy parkomacie,
wystawił zawiadomienie do opłaty
dodatkowej za brak biletu parkingowego (podstawa Uchwała Rady
Miejskiej Śmigla Nr XXXI/241/13
z dnia 24 stycznia 2013 r.: „opłatę parkingową należy uiścić nie-zwłocznie po wyjściu z pojazdu”),
dokumentując powyższe zdarzenie
wykonanymi zdjęciami pojazdu.
Moim zdaniem, kontroler wywiązał
się wzorowo ze swojej pracy.
Trudno mi odnosić się do nieznajomości przepisów Kodeksu ruchu
drogowego przez kierowcę, który
napisał do Państwa swoje zażalenie,
ponieważ znakami informującymi
o wjeździe do strefy płatnego parkowania są znaki D-44, a o wyjeździe
ze strefy znaki D-45, tymczasem kierowca , niestety, informuje Państwa
tylko o znakach D-18.
Każdy kontroler przed wyjściem
na strefę synchronizuje czas w aparatach i urządzeniach przenośnych
z czasem obowiązującym, którym
jest Czas Uniwersalny Koordynowany, który stanowi podstawę czasu
cywilnego. Wcześniej czas cywilny
opierał się na skali średniego czasu słonecznego Greenwich /GMT/,
zwanej również czasem uniwersalnym (dla Polski to czas zwiększony
o jedną godzinę GMT+01:00).
Kontrolerzy w naszej ﬁrmie mają
wypłacane wynagrodzenie zgodne
z umową o pracę, a nie umową akordową.
MIWV Dla Nerona ciągnąć wózek ze swoim panem to drobnostka. Może
kiedyś zobaczymy tę parę na Biegu Sokoła. – Trochę bym się bał, że
Neron zbyt entuzjastycznie pobiegłby za najszybszymi zawodnikami
– skwitował pan Michał.¶ SZYBKA
naREKLAMA	BANERY
już od40 złDo podanej ceny należy doliczyć VATKONTRO12Przetargi, pieniądze, oszczęd28 czerwca odbędzie się walne zgromadzenie członków Leszczy
konﬂikt między radą nadzorczą spółdzielni a prezesem LSM. DJesteśmy traktowani jak wrogowie
– Zarząd wymyśla taką papierologię, by nikt niepowołany nie
wygrał przetargu. Wystarczy brak
jednego papierka i do widzenia –
opowiadają członkowie Rady Nadzorczej Leszczyńskiej Spółdzielni
– Miały być oszczędności w działaniu Leszczyńskiej Spółdzielni
Mieszkaniowej. Rewolucji nie widać. Dlaczego?
Paweł Ciesielski: – Bo w podejściu zarządu niewiele się zmieniło.
Przetargi wciąż wygrywają te same
firmy, co dawniej. Ich konkurenci
się zniechęcili. Mówią: „Nie idziemy na przetarg, bo i tak wiadomo,
kto wygra”.
Ciesielski: – Termomodernizację
od lat realizuje tylko pewne konsorcjum. Roboty malarskie i murarskie
też wykonują te same ﬁrmy.
Krzysztof Rosik: – Co kuriozalne,
zarząd w przetargach preferuje materiały tylko konkretnych ﬁrm. Dlaczego, skoro inne produkty mają podobne parametry? Pewne wątpliwości budzi też wymaganie w specyﬁkacji na termomodernizację materiału
dociepleniowego stropodachu produkowanego przez jedną z ﬁrm. Sprzedaje się go wraz z usługą. W praktyce produkt przychodzi do spółdzielni razem z usługodawcą. Teoretycznie
ﬁrma ta mogła decydować, z kim i na
jakich zasadach chce współpracować.
A przecież na usługę powinien być
rozpisany osobny przetarg. W moim odczuciu zarząd spółdzielni zamiast zachęcać ﬁrmy do startowania
w przetargach poprzez swoje działanie zniechęca je. W rezultacie często
wygrywają ﬁrmy drogie, które w innych przetargach w naszym regionie
nie mają szans z konkurencją.
Jan Czajka: – Nie dość, że ﬁrmy
wyłaniane w przetargach są drogie, to
jeszcze niesolidne. Parapety wymieniali pracownicy, którzy najwyraźniej
nie mieli o takiej pracy pojęcia. Były
przykręcone do murów. Nie wiedzieli o tym. Na siłę je wyrywali. Uszkodzili mieszkańcom ściany.
Ciesielski: – Tak zdarzyło się na
przykład u lokatora przy ulicy Kubańskiej. Spółdzielnia nie zareagowała. Lokator usłyszał za to od wiceprezesa (Kazimierza Pazoły – dop.
M.W.): „Jest pan za słaby, żeby z nami walczyć”. W końcu zorganizowałem spotkanie stron. Wykonawca naprawić szkody nie chciał. Spółdzielnia też się wypięła. W końcu rada
nadzorcza zdecydowała, że spółdzielnia ma szkodę naprawić, a kosztami
obciążyć wykonawcę. Bez tej interwencji lokator zostałby na lodzie.Włodzimierz Nawrocki: – A wie
pan, jak dokonano odbioru wymienionych okien w moim wieżowcu? Z zewnątrz. Nawet tych okien z dziesiątego piętra. Co mogli z takiej odległości
widzieć pracownicy działu technicznego spółdzielni? Inna taktyka ﬁrm:
zdejmują uszkodzone kafelki na gwarancji i przez rok nie zakładają nowych. Prawdopodobnie czekają, aż
minie okres gwarancyjny. Spółdzielnia nie interweniuje. A potem ﬁrma
wykonuje tę usługę odpłatnie.
Ciesielski: – Odnowione bloki
z zewnątrz wyglądają pięknie, ale
z bliska każdy fachowiec znajdzie
– Dlaczego inne ﬁrmy nie mają
szans na wygrywanie przetargów?
Rosik: – Kiedy rozpoczynałem
pracę w radzie nadzorczej, nie głosiłem populistycznych haseł typu
„zwolnić pracowników” czy „obciąć
im pensje o połowę”. Największe nadzieje pokładałem właśnie w przetargach, bo na nich można zaoszczędzić najwięcej. Przecież mamy na lokalnym rynku olbrzymią konkurencję, ceny można zbijać. Wiem to dobrze, bo sam pracuję w branży związanej z gospodarką nieruchomościami. Dla ﬁrm, z którymi rozmawiałem na temat przetargów, zarząd spółdzielni jest niewiarygodny. Uważają, że wymyślana jest taka papierologia, nigdzie indziej niespotykana,
by nikt niepowołany przetargu nie
wygrał. Obawiają się, że wystarczy
brak jednego papierka i do widzenia.
Ostatnio jedna z dwóch ﬁrm startujących w przetargu na termomodernizację wpłaciła wadium 160 tysięcy złotych. Przez miesiąc czekała na
informację od spółdzielni. Nie została wezwana w tym czasie do uzupełnienia pojedynczych dokumentów.
Dopiero po miesiącu oddano pieniądze z informacją, że została z przetargu wykluczona. Jeśli tak się traktuje
kontrahentów, nie dziwi fakt, że nie
chcą startować w przetargach LSM.
Dodatkowe utrudnienie to gigantyczne wadia. Nie stać na ich wpłacanie
mniejszych ﬁrm z terenu miasta Leszna, które jednak doskonale poradziłyby sobie z robotami remontowymi w spółdzielni. Właśnie dzisiaj dowiedziałem się, że w związku z kolejnym przetargiem wysłano oferty do
dwudziestu ﬁrm, a zgłosiły się tylko dwie. Z pewnością nie dlatego, że
mają mnóstwo pracy.
– Dlaczego rada nadzorcza nie
Rosik: – Na ile możemy, próbujemy temu przeciwdziałać. W ramach
swoich uprawnień. Ale zarząd cały
czas nas strofuje. Mówi, że przetarginie są w naszych kompetencjach, że
to on jest od zarządzania i robi swoje. W końcu po kolejnej zmianie regulaminu dopięliśmy swego: odtąd
będziemy mieli wpływ na sporządzanie specyﬁkacji przetargowej. Jednak
muszę przyznać, że męcząca jest ta
zabawa w kotka i myszkę. Wystarczy,
że czegoś się nie zakaże, to od razu
uważane jest to za dozwolone.
Nawrocki: – Udało się wywalczyć, że inspektorzy nadzoru będą
też wyłaniani w przetargach, a nie
wybierani przez zarząd. Do tej pory
było tak, że ﬁrma syna wykonywała
dla spółdzielni usługę, a jego ojciec
jako inspektor ją kontrolował.
Ciesielski: – To, niestety, tylko pojedyncze pozytywne szczegóły, które
udało się zmienić. Z zarządem nie ma
żadnej współpracy. Zaciągnął hamulec ręczny. Martwi nas to, bo podobnie traktowani są mieszkańcy spół-dzielni. Z problemami odsyła się ich
od Annasza do Kajfasza. Zarząd spółdzielni nie spełnia swojej roli.
– Ale przecież prezes Edwarda
Myślicka wywodzi się z waszej grupy, która proponowała w spółdzielni wielkie zmiany.
Czajka: – Pytanie postawione
przez dziennikarza w jednym z wywiadów w lokalnych mediach stało
się faktem. Pani Myślicka najwyraźniej weszła w buty poprzedniego prezesa. Zapomniała, że dwa razy kandydowała do rady nadzorczej pod hasłem „Nadal walczymy o obniżenie
czynszów”.
Rosik: – Próbujemy coś zrobić, ale
napotykamy tylko mur. Przez zarząd
traktowani jesteśmy po macoszemu,
jak nieproszeni goście, a może wręcz
jak wrogowie. Do tego – mam wrażenie – prowadzona jest jakaś propaganda mająca na celu zastraszenie namipracowników LSM. Niby najważniejsi w spółdzielni są członkowie, potem
rada nadzorcza. Ale w praktyce największy wpływ na to, jak działa spółdzielnia, ma jej zarząd. Na szczęście, jeśli członkom jego praca się nie podoba,
mogą nie udzielić mu absolutorium.
Czajka: – Do projektu statutu
w końcu wprowadziliśmy istotną
zmianę. Jeżeli walne poprze tę zmianę, prezesem nie będzie już musiał
być członek spółdzielni.
Paweł Ciesielski – przewodniczący Rady Nadzorczej LSM
Krzysztof Rosik – wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej LSM
Jan Czajka – wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej LSM
Włodzimierz Nawrocki – członek Rady Nadzorczej i Komisji Rewizyjnej LSM
(and)OWERSJE13dności... Czy tak miało być?yńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Od dłuższego czasu narasta
Dziś obydwie strony konﬂiktu przedstawiają swoje stanowiska.Kolejny rok bez podwyżek
– To prawda, że firmy są zniechęcone do startowania w waszych
przetargach, bo wygrać w nich się
Edwarda Myślicka, prezes Leszczyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej:–Nie rozumiem tego sformułowania. W przetargach zawsze ktoś
wygrywa, a konkretnie wygrywa
najlepsza oferta. Panu chyba chodzi o to, że mało firm wystartowało
w przetargach. My też byliśmy tym
zaskoczeni. O przetargach szeroko informujemy w lokalnej prasie,
radiu i ogólnopolskich portalach.
Przetargi organizowane są i prowadzone zgodnie z regulaminem.
W dodatku ustalonym i zatwierdzonym przez radę nadzorczą.
– Dlaczego firma, która wpłaca gigantyczne wadium 160 tysięcy złotych, nie jest powiadamiana,
że nie dostarczyła zaledwie jedne-go dokumentu, za to wyklucza się
ją z przetargu?
Kazimierz Pazoła, zastępca prezesa ds. techniczno-eksploatacyjnych:– To były bardzo ważne dokumenty. Firma nie spełniła warunków przetargu, nie podpisała umowy z podwykonawcą i nie przedstawiła certyfikatu firmy Ekofiber
z gwarancją na dziesięć lat. Przy dociepleniu stropodachów od kilkunastu lat spółdzielnia używa produktu Ekofiber.
– Dlaczego tylko on?
Pazoła:–Parametry innych produktów na rynku, zdaniem audytora, projektanta i naszym, są gorsze.
Firma z Lubawki, o której pan wspomina, chciała zgodnie ze swoją ofertą samodzielnie wykonać te czynności. Firma Ekofiber swój produkt
wbudowuje za pośrednictwem swoich przedstawicieli, dlatego ich ofer-ta została odrzucona.
– A dlaczego tylko produkty firmy Atlas?
Myślicka: – Atlas lub Weber – ak
stanowi SIWZ (Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia). Produktów Atlasa nikt z rady nie kwestionował. Nie jestem specjalistą od
– Kto jest specjalistą?
Myślicka: –Chociażby mój zastępca, pan Kazimierz Pazoła.
– A więc dlaczego Atlas?
Pazoła: – Na Atlasie docieplaliśmy, jak dotąd, wszystkie budynki.
To jeden z najlepszych producentów
w Polsce. Poza tym ostatnio dopuściliśmy do procedury przetargowej
także produkty firmy Weber. Ale firma, która zamierzała z nich korzystać, nie spełniła warunków przetargu, o których już wspominałem.
– Mówi się, że wadia, jakie trze-Fot. A. Przewoźnyba u was wpłacać, by wziąć udział
w przetargach, są zbyt duże.
Mniejsze firmy nie mają szans.
Myślicka: – Wadia w przetargach
są powszechnie stosowane. U nas
nie są one wygórowane, zgodnie
z regulaminem przetargów.
– To prawda, że odbiór okien na
dziesiątym piętrze wasi pracownicy robili z parteru?
Pazoła: –Mogło tak się zdarzyć
wyjątkowo, jeżeli mieszkańca nie
było w domu. Jeśli był, to niemożliwe.
– A czy lokatorzy muszą miesiącami czekać na gwarancyjną wymianę płytek na balkonach?
Pazoła: –Nie słyszałem o takim
zdarzeniu, chyba że dotyczy to okresu zimowego. Na każdą reklamację
reagujemy natychmiast.
– Mówi pan członkom spółdzielni, że są za słabi, by wygrać z zarządem?
Pazoła: –Nigdy się w ten sposób
nie zachowuję. To pomówienie.
– To dlaczego lokator z ulicy
Kubańskiej nie mógł się doprosić
naprawy uszkodzonej w czasie docieplania bloku ściany?
Myślicka: – Spółdzielnia nie jest
stroną w sprawie. Pośredniczyliśmy w ugodzie między wykonawcą
a mieszkańcem i sprawa została załatwiona pozytywnie.
– A może członkowie rady nadzorczej nie mają pojęcia o przetargach, o budowlance i tylko strugają mądrali?
Pazoła: –Wydaje się, że dzisiaj
bardzo dużo osób zna się na medycynie, budownictwie, ekonomii i finansach. Ja jestem budowlańcem
z wykształcenia z 36-letnią praktyką. Nie wiem, jakie kompetencje mają członkowie rady nadzorczej i nie mnie ich oceniać, zrobią
to członkowie LSM.
– Twierdzą, że spółdzielniaprzepłaca usługodawcom.
Myślicka: – Wszystkie ceny ustalane są w przetargach. Ostatnio odwiedził mnie pewien instalator. Zostawił wizytówkę. Powiedziałam,
że w ten sposób z usług nie korzystamy. Musi wziąć udział w przetargu. Odparł, że w przetargu nie ma
szans. Bo aby u nas wygrać, trzeba zaproponować naprawdę minimalną cenę.
– Jaki był ostatni rok dla
Myślicka: –Dobry. Wciąż nie
podnosimy opłat za mieszkania.
A wynik mieliśmy o pół miliona złotych lepszy niż w poprzednim. Przy
takiej nadwyżce można myśleć o kolejnych inwestycjach, a nawet obniżaniu kosztów mieszkańców. Zaczęliśmy za to różnicować opłaty. Ustawa o spółdzielczości mieszkaniowej
mówi, że nieruchomości muszą być
rozliczane osobno. Dlatego jednym
stawka opłat za mieszkanie spadła,
innym musiała wzrosnąć.
Myślicka: – Liczymy na kolejny
rok bez podwyżek. Ale stawka opłat
za mieszkania nie spadnie o 100 złotych, jak niektórzy sądzili, byłoby to
Pazoła: –Za to za kilka lat, kiedy
skończymy spłacać kredyty za termomodernizację, będziemy mogli
obniżyć fundusz remontowy. Kończymy wymieniać okna. Przed nami
jeszcze sporo drzwi i posadzek do
wymienienia. Do ocieplenia zostało tylko siedem budynków. Termomodernizacja zostanie zakończona
już w tym roku. W przyszłym zainwestujemy w place zabaw: wyremontujemy stare, zbudujemy nowe.
Będą też nowe chodniki, parkingi.
Pamiętajmy, że budynki w naszej
spółdzielni mają od 30 do ponad 100
lat i trzeba w nie sporo inwestować.
(and)Walne zgromadzenie członków Leszczyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej odbędzie
się 28 czerwca o godz. 17 w Miejskim
Ośrodku Kultury przy ul. Chrobrego. Po raz
pierwszy w historii spółdzielni głosowania odbędą się elektronicznie (a nie przez
podniesienie rąk), co z pewnością usprawni
przebieg zebrania. Poza tym członkowie
spółdzielni będą mogli oddawać głosy poprzez swoich pełnomocników.ŚWIAT KOBIETYFryzjerskie dzieła w Diamencie
Misterna fryzura ozdobiona sztuczną różą, wykonana przez Anetę Ratajczak z Miejskiej Górki, zdobyła
umowną nagrodę Grand Prix w drugim powiatowym konkursie fryzjerskim zorganizowanym w Rawiczu.
Konkurs, którego głównym organizatorem był Zespół Szkół Zawodowych w Rawiczu, odbył się w restauracji Diament. Zgromadził 44
uczniów szkół z Rawicza, Miejskiej
Górki, Bojanowa, Leszna, Kościana,
Gostynia, Krobi, Starego Bojanowa
i Poznania.nej) triumfowała Aneta Ratajczak
z ZS w Miejskiej Górce przed Anną
Śliwińską z ZSZ w Rawiczu i Izabelą Przydanek z ZSZ w Poznaniu.
W trzeciej (fryzura wieczorowa z lat
50. minionego wieku) zwyciężyła
Wioleta Sulima z ZSOŚ w Lesznie przed Aleksandrą Klejewską– Ta fryzura to mój pomysł, nadaje się w sam raz na ślub lub inne
najbardziej uroczyste okazje – mówi
Aneta. – Jej układanie i mocowanie
na niej róży ćwiczyłam prawie przez
tydzień przed konkursem.
Oprócz pucharu zwyciężczyni
otrzymała profesjonalną suszarkędzianem przed egzaminem
fryzury zasiadały między
innymi profesjonalne fryzjerki i zarazem egzaminatorki z Wielkopolskiej Izby
obejrzeli pokaz fryzur
wykonywanych na modelkach przez: Beatę Lasecką-Godzińską z Akademii
Fryzjerskiej Subtil Laboratoire Ducastel w Poznaniu
(fryzury awangardowe)
oraz Ewelinę Przybyłę
(fryzura ślubna ze wstążką)
i Rafała Juskowiaka (fry- Trzecia w dodatkowej konkurencji była
Natalia Gluma z ZSOŚ w Lesznie. Wszystkie uczestniczki dodatkowej konkurencji.– Konkurs organizowany jest
z myślą o uczniach, którzy chcą
zaprezentować i sprawdzić swoje
umiejętności fryzjerskie oraz pokazać swoją kreatywność i nowatorskie
pomysły na wykonanie stylizacji
główki treningowej – mówi Krzysztof Kazuń, wicedyrektor ds. kształcenia zawodowego i praktycznego
w ZSZ w Rawiczu.
W podstawowej części konkursu rozegrano trzy konkurencje.
W pierwszej (fale na mokro) zwyciężyła Danuta Snela z ZSZ w Rawiczu
przed Klaudią Małyszek z Zespołu
Szkół Ochrony Środowiska w Lesznie i Sandrą Plewą z Zespołu Szkół
w Miejskiej Górce. W drugiej (modelowanie męskiej fryzury klasycz-z ZSZ w Rawiczu i Natalią Glumą
z ZSOŚ w Lesznie. Nagrodami dla
najlepszych dziewczyn były puchary, główki treningowe, prostownice
do włosów, zestawy kosmetyków
fryzjerskich i dwudniowe szkolenie
w firmie Selective Professional.
Dla trzech najlepszych uczestniczek z każdej konkurencji dodatkową rywalizacją była swego
rodzaju „liga mistrzyń”, w której
wykonywały dowolną, najbardziej
fantazyjną fryzurę. Nagrodami były
puchary rawickiego starosty. Główny
z nich trzecioklasistka Aneta Ratajczak zdobyła za misternie uczesaną
i upiętą fryzurę ze swego rodzaju
koroną, którą była róża uformowana
ze sztucznych płatków.Piosenka dla ciebie
Ballada o przedszkolu
Bo jeśli nie –
Zaraz po pupach po pupach po pupach biją nas
I krzyczą –
Patrz szcze patrz szcze niaku gdzieś
ty wlazł
Albo po łapach po łapach po łapach
trzepią i
W kącie się łyka łzyZa oknem tyle świata lśni
Patrzymy jak się pociąg rwie
Krzyczymy czuczu gubiąc krok
I leżąc krzyczą: czuczuczu!
Bo jestem krnąbrny oraz złydo włosów i talon rabatowy na kurs
prawa jazdy. Drugie miejsce w „lidze mistrzyń” zajęła Danuta Snela.
Trzecia w dodatkowej konkurencji
była Natalia Gluma.
– Nigdy wcześniej nie startowałam w konkursie fryzjerskim, więc
dwukrotne trzecie miejsce przyznane
przez profesjonalne jury jest dla mnie
bardzo dużym sukcesem – powiedziała Natalia, która mieszka w Pawłowicach. – Nie spodziewałam się, że
wejdę do dodatkowej konkurencji,
więc fryzurę freestyle wykonałam
„z marszu”. Pierwszy raz robiłam
takie uczesanie. W mojej rodzinie
nie ma fryzjerskich tradycji, ale od
dziecka lubiłam czesać lalki. Udział
w konkursie był dla mnie spraw-Więc zaraz da mi
da po pupie po pupie po pupie zbije
Krzycząc –
Czemu szcze czemu szcze niaku nie
A ja z pociągu z pociągu wypadłem
I znów bawimy wszyscy się
Szczególnie gdy się śpi!
(j)Fot. 3x J. Witczak
 Grand Prix konkursu zdobyła Aneta Ratajczak z ZS w Miejskiej Górce
za misterną fryzurę ozdobioną płatkami róży.zura ślubna w stylu greckim) z Leszna, reprezentujących firmę Selective
Professional. Przybyła i Juskowiak
przygotowali także na modelkach
fryzurę koktajlową, fryzurę w stylu
hiszpańskim i tak zwane dziecięce
ósemki. Makijaże modelkom wykonała Anna Barańska z Atelier Urody
Anesse w Rawiczu.Organizatorami konkursu byli:
Zespół Szkół Zawodowych w Rawiczu, tamtejszy Cech Rzemiosł
Różnych, Wielkopolska Izba Rzemieślnicza w Poznaniu i rawickie
Studio Fryzur Venecja.
J.W.Więcej zdjęć na leszno24.pl
w Galerie/Młodzież.polecamyDziewczyna z szafyNieszablonowa
komedia o przyjaźni trójki samotników: zdolnego
webmastera Jacka (wychwalany
przez krytykę za
rolę w "80 milionach" Piotr
Głowacki), jego
zamkniętego w
sobie, niezwykle
utalentowanego brata Tomka
(wirtuoz polskiej
komedii Wojciech
Mecwaldowski w
zaskakującej kreacji na miarę Dustina Hoffmana w "Rain Manie") i
nieufnej wobec otoczenia młodejantropolog Magdy (świetny debiut Magdaleny
Różańskiej). Gdy
wezwany na spotkanie biznesowe
Jacek poprosi
pewnego dnia sąsiadkę o opiekę
nad bratem, nie
podejrzewa nawet,
że to nieoczekiwane spotkanie da
początek głębokiej więzi dwojga zagubionych
Koxa proponuje
kino Cinema 3D w Galerii Leszno.
(j)ŚWIAT KOBIETYswiatbab@gazetaabc.plŚpiewająco po angielsku i rosyjsku
Śpiewać każdy może, ale garną się do tego głównie dziewczęta – tak przynajmniej było w międzyszkolnym „Konkursie
młodych talentów – śpiewać każdy może”, zorganizowanym
w Zespole Szkół Zawodowych w Rawiczu. Dziewczyny spisały
się w nim śpiewająco.
Był to konkurs piosenek obcojęzycznych, mający na celu ich
popularyzowanie oraz doskonalenie nauki języków obcych. Wzięli
w nim udział uczniowie ZSZ oraz pierwszoklasiści z Gimnazjum
w Miejskiej Górce. Uczestnicy wykonywali piosenki w języku
angielskim i rosyjskim. Jury po wysłuchaniu 10 utworów wybrało
czterech ﬁnalistów. Dwa pierwsze miejsca przyznano Zuzannie
Eliasz z klasy drugiej technikum ekonomicznego (za wykonanie
piosenki „Baby Baby” zespołu Blue Cafe) i Dominice Przewoźnej
z Gimnazjum w Miejskiej Górce (za „Run to the Hills” zespołu
Iron Maiden). Drugie miejsce zajęła gimnazjalistka Joanna Kryś
(za piosenkę „My life would suck without you” Kelly Clarson),
trzecie miejsce „rodzynek” w zdominowanym przez płeć piękną
gronie uczestników – Jakub Szefer z klasy drugiej technikum
ekonomicznego (za zaśpiewany po rosyjsku utwór „Skazka”
Aleksandra Rybaka). Laureaci otrzymali nagrody ufundowane
przez wydawnictwa: Oxford University Press, Macmillan i WSiP.
Konkurs zorganizowali nauczyciele języków obcych – Agnieszka
Labijak, Hanna Lenartowska, Ewa Bierzychudek-Lis, Magdalena
Sikora i Robert Korczak.Laur dla tancerzyFot. archiwum
V 10-letnia Julia Maziarz wraz z konkursowym trofeum.
V Gimnazjalistki z Miejskiej Górki – Dominika
Przewoźna (pierwsze miejsce w konkursie) i
Joanna Kryś (drugie miejsce).W Ostrowie Wielkopolskim
odbył się XIII Wojewódzki Konkurs Taneczny „Magia Tańca”.
Na scenie Ostrowskiego Centrum
Kultury prezentowali się tancerze
w pięciu różnych grupach wiekowych i w pięciu kategoriach tanecznych – od tańca klasycznego
przez taniec ludowy i narodowy
po breakdance.
Uczestnicy mogli zaprezentować
się solo, w duecie, trio lub w zespole. Profesjonalne jury obejrzało aż
111 prezentacji. W każdej kategorii
jury przyznało I, II i III miejsca
oraz wyróżnienia. Laureaci konkursu otrzymali puchary, a wszyscy
uczestnicy – dyplomy.
Konkurs okazał się szczęśliwy
dla leszczyńskich zespołów tanecznych z klubu Kwadrat oraz klubu Na
Piętrze, działającego przy SM Przylesie w Lesznie. Łącznie przywieźlioni aż pięć pucharów, zdobywając
pierwsze miejsca w swoich kategoriach tanecznych i wiekowych.
Podopieczne Katarzyny Dąbrowskiej z klubu Na Piętrze zajęły cztery pierwsze miejsca: Julia Maziarz
w kategorii solo 13 lat i poniżej –
modern, Paulina Kozłowska i Zuzia
Grodzka ex aequo w kategorii solo
16 lat i poniżej – modern, a także
w kategorii duet 16 lat i poniżej
– Jako instruktorka zespołu jestem z nich bardzo dumna, dziewczyny zapracowały sobie na ten
sukces. Mam nadzieję, że wygrana zmotywuje je do dalszej pracy
– mówi Katarzyna Dąbrowska.
Zespół taneczny Puenta z klubu
Kwadrat prowadzony przez Irenę
Marszałek także otrzymał pierwszą
(and)V Uczestnicy konkursu wraz z organizatorkamiUwaga na konserwanty
Sięgając po produkty na półkach
sklepowych kierujemy się głównie
ich wyglądem. Rzadko czytamy
skład zawarty na opakowaniu, tym
bardziej że często czcionka jest zbyt
mała i trudna do odczytania. Warto
jednak zadać sobie nieco trudu i
sprawdzić, czego użyto do ich produkcji i czy w składzie nie znajdują
się szkodliwe konserwanty.
Konsumenci niekiedy traktują
konserwanty i sztuczne barwniki w
produktach spożywczych jak zło konieczne, którego nie da się uniknąć.
Podobno przeciętny Polak konsumuje rocznie około 2,5 kilograma
sztucznych barwników. Wprawdzie
producenci mają obowiązek umieszczania na etykietach informacji o
chemicznych barwnikach, ale często
taka informacja jest napisana małym
drukiem, aby klient nie zwrócił na
nią uwagi, a jednocześnie prawo nie
zostało naruszone.
– Zakupy robimy często w pośpiechu bez większego zastanowienia,
zapominając o tym, że to, co spożywamy, nie pozostaje bez wpływu na
nasz organizm – tłumaczy Arkadiusz Drążek, dyrektor handlowyFot. ZPC Brześć
ZPC Brześć, polskiego producenta
to związki specjalnie syntetyzowane w celu stworzenia struktury podobnej do związków naturalnych.
Polepszają one wrażenie smaku,
wygląd produktu, zapach, kolor, a
czasem przedłużają termin ważności spożycia produktów. Mówiąc o
dodatkach mamy na myśli mieszanki
aromatyzujące, barwniki, pigmenty,
emulgatory bądź konserwanty.
Nawet jeśli z etykiety dowiemy
się o zawartości w produkcie któregoś z konserwantów, nie musimywiedzieć, jakie konsekwencje dla naszego zdrowia niesie jego spożycie.
Dla przykładu, konserwant E-220 w
bakaliach to tak naprawdę dwutlenek
siarki, E-211 w wodach smakowych
to benzoesan sodu, a E-123 w kaszy
to amarant.
Jakie skutki może powodować ich
długotrwałe spożywanie? Benzoesany powodują reakcje alergiczne,
wysypki, podrażniają błonę śluzową
żołądka i jelit. Nadmierne spożywanie dwutlenku siarki prowadzi do
nudności, bólów głowy i zakłócenia
pracy jelit, zaś azotany sodu i potasu
powodują sinienie powłok skórnych,
astmę i są niebezpieczne przy nadciśnieniu. Lista konserwantów jest
jednak o wiele dłuższa.
Dlatego warto wiedzieć, co zawierają nasze ulubione produkty.
– Aby unikać produktów z konserwantami typu E, warto sięgać po
wyroby z pewnego źródła, najlepiej
te posiadające certyﬁkat żywności
ekologicznej. A koniecznie trzeba
wyrobić w sobie nawyk uważnego
czytania etykiet – mówi Arkadiusz
Drążek z ZPC Brześć.
Opr. LLDom, rodzina – mąż, dzieci. Wszystko poukładane.
Spokojne, szczęśliwe życie, skupione wokół potrzeb
moich najbliższych. I nagle to wszystko rozpadło się
jak domek z kart, gdy pewnego dnia mąż spakował walizki i oświadczył,
że nasz związek właśnie dobiegł końca. Jak pozbierać się po takim ciosie?
Jak poskładać na nowo kawałki rozbitego życia? Jak odnaleźć się w nowej
rzeczywistości, w której nie ma już wspólnych planów, dążeń, celów. Nie ma
nas, a jedynie „ja i dzieci”... Jest lęk o przyszłość, odpowiedzialność za
wychowanie potomstwa, obawa o to, czy da się radę i świadomość, że od
teraz można liczyć tylko na siebie.
Pierwszej nocy do późna płakałam w poduszkę. Zasypiałam z myślą, że
skończył się mój świat. Ale to był oczyszczający płacz. Następnego dnia
wstałam z silnym postanowieniem, że oto zaczynam nowy etap życia. Nie
będzie łatwo, ale nie poddam się! Dla siebie, dla dzieci... i jeszcze po to, żeby
temu skurczybykowi, któremu poświęciłam kilka najpiękniejszych lat swojego
życia, a który zostawił mnie – jak starą zabawkę – dla innej, pokazać, że
potraﬁę żyć bez niego! Złość, jaka we mnie narastała, dała mi siłę, której w
tym momencie bardzo potrzebowałam.
Los mi sprzyjał, znalazłam pracę. Może w ten sposób opatrzność próbowała wynagrodzić mi krzywdę, jakiej doznałam. Weszłam w nowe środowisko,
poznałam ciekawych ludzi. Zaczęłam wychodzić z domu i spotykać się z
przyjaciółmi. Odzyskałam równowagę i spokój. Znowu snuję plany na przyszłość, ale nie ma w nich miejsca dla żadnego mężczyzny. Świadomość tego,
że zawiódł mnie ten, któremu najbardziej ufałam, zbyt mocno boli. Nie wiem,
czy będę jeszcze umiała zaufać komukolwiek. Na razie odnajduję radość w
byciu kobietą samotną. Może kiedyś to się zmieni. Podobno czas leczy rany.
Ale moje są jeszcze ciągle zbyt świeże.
łamach. Można też przyjść do redakcji i opowiedzieć o swoich przeżyciach.16ROZMAITOŚCIFot. E. BaldysFot. 2 x E. BaldysV W czasie występu przedszkolaków z grup: Krasnale, Motylki, Zające i Smerfy mocno świeciło
wiosenne słońce. Towarzyszyło również uczestnikom festynu zorganizowanego w Przedszkolu
Miejskim nr 19 w Lesznie. Po występie milusińscy rzucili się w objęcia swoich wzruszonych
rodziców, składając im życzenia i wręczając własnoręcznie wykonany upominek. Serdeczne
życzenia wszystkim mamom i tatom przekazała również Beata Lewandowska, dyrektorka
placówki, zapraszając wszystkich do wspólnej zabawy. Była okazja do przejażdżki bryczką
i na kucyku oraz obejrzenia policyjnego radiowozu. Atrakcją pikniku był pokaz taekwondo
w wykonaniu zawodników z UKS Grom Zaborowo. Szczególnie gorące brawa za swój pokaz
otrzymał Mikołaj Mruk, najmłodszy zawodnik i jednocześnie przedszkolak z grupy Motylki.V Pod hasłem „By bezpiecznie żyć, trzeba ze służbami mundurowymi w parze
iść” przebiegał Piknik Rodzinny w Przedszkolu Miejskim nr 20 w Lesznie. Każda grupa przedszkolaków reprezentowała inną służbę mundurową. Byli więc
mali strażacy, medycy, strażnicy miejscy, policjanci i żołnierze. Renata Rangno,
dyrektorka placówki, po oﬁcjalnym powitaniu zaprosiła do obejrzenia specjalnie
przygotowanego programu artystycznego. Dzieci miały okazję zobaczyć od
wewnątrz ambulans wojskowy i pokaz prawidłowego bandażowania skaleczeń.
Natomiast dorośli uczyli się mierzenia ciśnienia i udzielania pierwszej pomocy
medycznej.Fot. archiwumV Dzieci z grupy Wiewiórki Przedszkola Miejskiego nr 8 w Lesznie
zorganizowały piknik na ranczu Montana. Bawiły się tam wspólnie ze
swoimi rodzicami i rodzeństwem. Atrakcji było wiele, m.in. przejażdżki
bryczką i na koniu, konkursy oraz mnóstwo dobrej zabawy. Na koniec
dzieciaki wzmocniły swoje siły kiełbaskami z grilla. Opiekunkami grupy
były: Iwona Mroczek i Lucyna Banak oraz dyrektorka przedszkola
Maria Gbiorczyk.
Fot. E. BaldysV Na placu zabaw przy Oddziale Przedszkolnym Szkoły Podstawowej nr 9 w Lesznie odbył się festyn
rodzinny pt. „Mamo tato pobaw się z nami”. Oprócz przedszkolaków uczestniczyli w nim również ich rodzice
i dziadkowie. Maluchy zaprezentowały program artystyczny, który przygotowały wraz z nauczycielkami:
Haliną Żmudą, Danutą Sadowską i Marią Witkowską. Później przyszedł czas na wspólną zabawę. Część
konkurencji przygotowali Społeczni Instruktorzy Młodzieżowi z PCK przy Oddziale Rejonowym w Lesznie.
Każde dziecko otrzymało nagrody oraz kolorowy balonik podarowany przez McDonald`s.Fot. E. BaldysV Na drodze między Moraczewem a Pomykowem spotkaliśmy Małych Piratów z Przedszkola Publicznego
w Rydzynie – Oddział w Pomykowie. Razem ze swoimi nauczycielkami – Agnieszką Schmidt i Barbarą
Zjeżdżałką – wracali z wycieczki do biblioteki w Moraczewie.Fot. archiwum
V W Przedszkolu Samorządowym w Śmiglu odbyły się kolejne już
pokazy z cyklu „Fizyka dla smyka”. Tym razem profesor Pytalska odkrywała przed dziećmi tajemnice dźwięku. Przedszkolacy dowiedzieli
się, co to jest dźwięk i jak mierzy się jego natężenie. Przeprowadzili
też szereg ciekawych doświadczeń związanych z jego wydobywaniem. Nasi milusińscy dokonali także pomiaru dźwięku za pomocą
sonometru. Jednak największą atrakcją pokazu była możliwość posłuchania, za pomocą specjalnego urządzenia do podsłuchu, mowy
kolegów. Maluchom bardzo podobały się zajęcia i już dziś czekają
z niecierpliwością na kolejne spotkanie z profesor Pytalską.17OGŁOSZENIA / PRACABurmistrz
ogłaszaprzetarg ustny nieograniczony na oddanie w najem
1. lokal użytkowy-garaż murowany położony na zapleczu nieruchomości Poprzeczna
3 we Wschowie o powierzchni użytkowej 19,83 m2 .
01 lipca 2013 r. o godz. 13.00 w Sali Posiedzeń Urzędu Miasta i Gminy we
4. Postąpienie ustala się w wysokości 0,50 złotych/m2.
1. lokal użytkowy- garaż murowany położony na zapleczu nieruchomości Niepodległości 29 we Wschowie o powierzchni użytkowej 13,45 m2 .
01 lipca 2013 r. o godz. 13.30 w Sali Posiedzeń Urzędu Miasta i Gminy we
zawarcie umowy najmu nastąpi po siedmiu dniach od rozstrzygnięciu przetargu
VI. Przystępujący do przetargu zobowiązani są do wpłacenia wadium w wysokości:
- 200,00 zł.
numer konta: 33 8669 0001 2011 0008 7258 0018 najpóźniej do dnia 27 czerwca
Wadium podlega zaliczeniu na poczet czynszu osobie, która wygra przetarg. Pozostałym uczestnikom przetargu jest zwracane w ciągu trzech dni od dnia rozstrzygnięcia przetargu. Osoba uczestnicząca w przetargu zobowiązana jest do okazania
dowodu wpłaty wadium. Wadium ulega przepadkowi w przypadku odstąpienia od
podpisania umowy najmu przez osobę, która wygra przetarg.
Osoba uczestnicząca w przetargu zobowiązana jest do okazania dowodu wpłaty
VII. Burmistrz Miasta i Gminy Wschowa zastrzega sobie prawo odwołania przetargu bez
Stanisław KowalczykWykaz ofert pracy wg zawodów
- stan na dzień 12.06.2013 r.
- główny specjalista ds. BHP
- kierownik składu
- nauczyciel informatyk
- nauczyciel mechatroniki i elektroniki
- nauczyciel urządzeń sanitarnych
- nauczyciel zawodu mechaniki CNC
- nauczyciel zawodu mechanik pojazdów
- nauczyciel zawodu operator obrabiarek
- operator dźwigu
- pomiarowy geofizyczny
- pracownik obsługi technicznej, konserwator/ kierowca
- pracownik składu
- recepcjonista-animator
- zbrojarzUNIA EUROPEJSKA
ROZWOJU REGIONALNEGOPRZECIWDZIAŁANIE WYKLUCZENIU CYFROWEMU W GMINIE OSIECZNAProjekt ,,Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Gminie Osieczna” to szansa
dla 30 gospodarstw domowych na otrzymanie za darmo w użytkowanie komputera wraz
z dostępem do internetu. W ramach tego samego projektu gmina wyposaży w sprzęt
komputerowy wraz z internetem szkoły, bibliotekę oraz M-GOK. Łącznie planuje się
zakupić i zainstalować 107 zestawów komputerowych, zapewnić dostęp do internetu 5
jednostkom podległym oraz 30 gospodarstwom domowym. Kwota jaką otrzymała gmina
na realizację zadania to 632 515,20 PLN.
Obecnie Gmina ogłosiła przetarg na wybór dostawcy sprzętu komputerowego
oraz internetu. W najbliższych dniach ogłoszony także zostanie nabór na beneﬁcjentów
ostatecznych. Grupy docelowe to:
- gospodarstwa domowe spełniające kryterium dochodowe upoważniające do otrzymania
wsparcia w ramach systemu pomocy społecznej,
wsparcia w ramach systemu świadczeń rodzinnych,
- dzieci i młodzież ucząca się z rodzin w trudnej sytuacji materialnej i społecznej upoważniającej do uzyskania stypendiów socjalnych,
lub z orzeczeniem równoważnym,
- rodziny zastępcze.PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY PRZEZ UNIĘ EUROPEJSKĄ
2007-2013Miejskie Przedsiębiorstwo
w Lesznie, ul. Lipowa 76
Poszukujemy odpowiedniej osoby do pracy
na stanowisku:SPECJALISTA
ds. GIS
Szczegółowe informacje o warunkach naboru dostępne
są na stronie internetowej www.mpwik-leszno.plOperator CNCWymagania:
• min. 2-letnie doświadczenie w pracy na stanowisku
• stałe wynagrodzenie miesięczne i dodatkowy atrakcyjny system
Tel. 65 545 32 16, email: ferrpol@ferrpol.com.plOGĹ OSZENIA DROBNE - 1 SĹ OWO: 1,30 ZĹ 18SPRZEDAĹť Z CENÄ&#x201E;
(2778/2013)
RAWICZPTTK
e-mail: abc-marketing@gazetaabc.plKOĹ O kompletne aluminiowa felga
opona 245/50R18, 270 zĹ&#x201A;. 723-714831.
(2868/2013)
KOMPLET felg stalowych do FORDA, rozmiar 15 na 4 szpilki, 130 zĹ&#x201A;.
723-516-865.
(2870/2013)
KOMPLET kĂłĹ&#x201A; aluminiowych, felgi opony 195/50R15, rozstaw szpilek 100 mm, otwĂłr 58 mm, 4 Ĺ&#x203A;ruby,
FIAT PUNTO - 750 zĹ&#x201A;. 723-714-831.
(2872/2013)
LAMPA zewnÄ&#x2122;trzna, dodatkowo wysiÄ&#x2122;gnik z uchwytami - 90 zĹ&#x201A;. 723-714831.
(2871/2013)
PIEKARNIK z rozmraĹźaniem, regaĹ&#x201A;
i lada sklepowa, regaĹ&#x201A; do piwnicy,
zlewozmywak 1-komorowy, szafka
kuchenna. 721-085-611. (2843/2013)
POMPKA do centralnego ogrzewania z zaworem rĂłĹźnicowym, czujnikiem sterowania, 330 zĹ&#x201A;. 723-714-831.
(2869/2013)
SPRZEDAM akwarium 200 litrĂłw, w
peĹ&#x201A;ni wyposaĹźone, z rybkami - 350 zĹ&#x201A;.
Leszno, 507-463-976. (2765/2013)
(2800/2013)SPRZEDAĹť
(870/2013)KupiĹ&#x201A;eĹ&#x203A;? SprowadziĹ&#x201A;eĹ&#x203A; auto?ZadzwoĹ&#x201E;!!!
(2756/2013)SPRZEDAĹť
CORDOBA 1998. 787-617-784.
(2782/2013)
(2781/2013)
OPEL ASTRA 1,4/1993. 605-635587.
(2764/2013)
PUNTO. 721-779-079. (2796/2013)
SEAT IBIZA 1,4/1997, I wĹ&#x201A;aĹ&#x203A;ciciel,
z serwisu, czerwona, 5 drzwi. 602519-987.
SILNIK TICO, kompletny, 500 zĹ&#x201A;.
609-595-208.
(2876/2013)
SPRZEDAM OPEL ASTRA 2,0DTI
/2001 r., 9999 zĹ&#x201A; do negocjacji. Tel.
697-577-973.
SUZUKI SWIFT/1992. 724-113-434.
(2877/2013)RĂ&#x201C;ĹťNE
(2673/2013)KREDYTY bez BIK, spĹ&#x201A;ata w miesiÄ&#x2122;cznych ratach. 501-572-117.
(2732/2013)PAKOWANIE kosmetykĂłw w
Osiecznej k. Leszna. Praca dwuzmianowa. Tel. 604-277-500.KREDYTY dla kaĹźdego, gotĂłwki,
(2733/2013)ZATRUDNIÄ&#x2DC; malarzy, fachowcĂłw do
dociepleĹ&#x201E;. 698-172-805.POĹťYCZKI na dowĂłd. 661-560-820.
UWAGA! Kredyty gotĂłwkowe, konsolidacyjne, hipoteczne. Oferta wielu
(2559/2013)USĹ UGI
elektryka samochodowa. Wilkowice, Ogrodowa 2, tel. 607-584-859.
(1263/2013)
AUTO szyby do samochodĂłw ciÄ&#x2122;Ĺźarowych, osobowych, dostawczych. Tomcar, Leszno, ul. Witolda 2. 65/529-7240.
MUROWANIE z klinkieru i rÄ&#x2122;cz.
formowanych elewacje, pĹ&#x201A;oty, kominy.
Tel. 507-030-418.
TABLICZKI ADRESOWE od 15 zĹ&#x201A;.
(2792/2013)ZATRUDNIÄ&#x2DC; wykwalifikowanych
(2647/2013)
ZATRUDNIÄ&#x2DC; wykwalifikowanÄ&#x2026;
krawcowÄ&#x2026;, Rawicz. 602-305-763,
65/546-45-23.
(2817/2013)
C+E. Tel. 609-666-611. (1333/2013)
ZATRUDNIMY pracownika administracyjno-biurowego do punktu
przyjmowania zakĹ&#x201A;adĂłw bukmacherskich. Wymagana umiejÄ&#x2122;tnoĹ&#x203A;Ä&#x2021; obsĹ&#x201A;ugi
komputera. Listy motywacyjny + CV
prosimy przesyĹ&#x201A;aÄ&#x2021; na: rekrutacja@sts.
pl z dopiskiem WIELKOPOLSKA LESZNO.
RENCISTA II grupy szuka pracy. 796087-727.
ZAOPIEKUJÄ&#x2DC; siÄ&#x2122; dzieckiem lub
udarze). 65/533-18-11. (2716/2013)NIERUCHOMOĹ&#x161;CI
BOJANOWO sprzedam dom do remontu na dziaĹ&#x201A;ce 1070 m2. 603-774779.
DZIAĹ KA - KÄ&#x2026;kolewo 830 m2, prÄ&#x2026;d,
woda w drodze. 663-743-044, 660138-484.
(2779/2013)TRANSPORT, przeprowadzki. 509879-801.
(476/2013)DZIAĹ KÄ&#x2DC; budowlanÄ&#x2026; w Ĺ&#x161;miglu - 750
m2. 513-354-508.PRACADZIAĹ KI budowlane sprzedam Nowe MĂłrkowo, tel. 601-329-693.FERMA Trzody Chlewnej w KoĹ&#x201A;aczkowicach zatrudni pracownika do
(2754/2013)OKAZJA! SONY PLAYSTATION
(2013). 605-207-450.ZATRUDNIÄ&#x2DC; tynkarzy do tynkĂłw
maszynowych. 695-784-606.TRANSPORT - SPRINTER: 9 osĂłb +
Tel. 604-385-663.ZATRUDNIÄ&#x2DC;KUCHNIA. 515-721-893.
(2807/2013)ZATRUDNIÄ&#x2DC; pomoc kuchennÄ&#x2026;. 502043-074.
(2769/2013)FIRMA z KoĹ&#x203A;ciana zatrudni pracownika recyklingowego. Tel. 601-757-165.
(2867/2013)DZIAĹ KI budowlane, uzbrojone,
SPRZEDAM dom piÄ&#x2122;trowy KoĹ&#x203A;cian.
726-079-220.
(2761/2013)
SPRZEDAM dziaĹ&#x201A;kÄ&#x2122; z garaĹźami,
rzemieĹ&#x203A;lnicza budowlana 3800 m2,
Czarkowo. 726-079-220.
(2762/2013)SPRZEDAM balkonik rehabilitacyjny
4-koĹ&#x201A;owy, 200 zĹ&#x201A;. 603-774-779.KUPON NA OGĹ OSZENIE DROBNE Z CENÄ&#x201E; za 1 zĹ&#x201A;SPRZEDAM tanio meble - przetarty
(2661/2013)BIURO REKLAM I OGĹ OSZEĹ&#x192;
podpis19OGŁOSZENIA DROBNE - 1 SŁOWO: 1,30 ZŁBRUKARSTWO, ogrodnictwo,
(1061/2013)Ogłoszenia drobne przez SMS
www.bildpresse.plNp.: ABC.1.Sprzedam rower gorski, tel…CIESIELSTWO-DEKARSTWO
(12996/2012)Kody rubryk:
9 KupnoCYKLINOWANIE podłóg, schodów.
(1894/2013)
(14134/2012)SPRZEDAM pomieszczenia gospodarcze. 785-639-980.KAWALERKA. 604-477-221.
(2680/2013)KURCZAKI zielononóżki. 694-593508, 605-788-228.MAMUŚKA. 730-293-606.
(2882/2013)LOKALEKOŚCIAN - CENTRUM - WYNAJEM MIESZKAŃ. Tel. 501-261-095,
(2401/2013)PROSIĘTA. 693-658-694.
(2832/2013)MYSZKA. 731-052-156. (2884/2013)KOMPLEKSOWE remonty, wykończenia wnętrz. 601-942-749.
(2068/2013)SPRZEDAM
(2402/2013)
MIESZKANIE 2-pokojowe, 50 m2,
MIESZKANIE 60 m2, II p., ul. Zamenhofa, do zamieszkania jesienią
2013 - płatne w 2 ratach. 693-113-336.
budynek gospodarczy 27 m2 w Bojanicach. 605-884-024.DO WYNAJĘCIA
DO wynajęcia mieszkanie w kamienicy - Leszno, 70 m2 - 2 pokoje, kuchnia,
FAJNA kawalerka. 661-404-662.NAMIĘTNA. 669-296-512.
(2591/2013)NAPRAWA telewizorów, rtv. 606142-575.
(1031/2013)POKÓJ, Leszno. 65/520-46-91.
(2715/2013)SKUP BYDŁA, korzystne ceny, płatność gotowką, szybki odbiór! Tel.
792-385-230.NOWA 40. 531-926-692. (2885/2013)POSADZKI agregatem zacierane mechanicznie. 607-217-703. (1964/2013)SKLEP centrum handlowe, Rawicz.
512-310-017.
(2805/2013)SKUP byków, krów i jałówek. 603846-459.
(2710/2013)NOWA Nicola. 781-249-911.
(2597/2013)WYNAJMĘ mieszkanie ul. Opalińskich, 40 m2, II p., umeblowane, pokój
z aneksem, sypialnia, łazienka, WC.
Tel. 601-147-337.
(2797/2013)SKUP tuczników i macior. Płatne
(2711/2013)PULCHNIUTKA. 783-215-339.
(2830/2013)WYNAJMĘ mieszkanie Kościan,
piece. 604-977-409.
(2833/2013)
WYNAJMĘ pokój wyłącznie dziewczynie/kobiecie. 607-734-410.ROLNICZE
BYKPOL byczki MM i HO. Skup
dniu odbioru. Tel. 504-082-106.SPRZEDAM kozy. 795-879-608.
(2775/2013)
SPRZEDAM prosięta. 65/536-81-04.
(2811/2013)
SPRZEDAM słomę w balotach, silnik
elektryczny 7,5 KW. Tel. 782-169-643.MATEMATYKA - gimnazjum, szkoła
średnia. 727-631-155.TURYSTYKA
ŁAZY k/Mielna, pensjonat 200 m
94/347-34-99, e-mail: olo.git@op.plTOWARZYSKIE
(2586/2013)0NOWA 20-latka. 887-293-189.
0 Tatiana. 665-706-340. (2585/2013)na lipiec
II PÓŁROCZESONIA. 795-908-926.0 weekendowa Natalia. 691-102-374.
(2598/2013)STUDENTKA. 535-911-268.
(2883/2013)ZDROWIESPRZEDAM VIAGRĘ. 530-937-495.
(2740/2013)ZGUBY
nr 51614 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach na nazwisko
Agnieszka Brzezicka. Tel. 695-934953.
(2840/2013)ODDAM DARMO
ODDAM darmo 2,5-miesięczne kotki.
Nauczone czystości, odrobaczone,
szare pręgi. Leszno, 605-744-973.
(2879/2013)
790-418-900.
(2795/2013)0 Zadzwoń. 781-249-911. (2587/2013)ZADZWOŃ
DO FACHOWCA29-LATKA. 693-601-594.
(2588/2013)0 ELEKTRYK. 515-798-218.
(15074/2012)34-LETNI przystojny pan szuka starszej seksowenej Pani z Leszna. Kontakt SMS: 531-297-312. (2844/2013)BALUSTRADY, ogrodzenia, bramy www.grot-bram.pl, 724-416-847.
(2363/2013)665-556-971. Roksana. (2589/2013)BEZPYŁOWE CYKLINOWANIE,
(15654/2012)781-249-911. Nowa.(2590/2013)DZIEWCZYNY. 603-701-639.
(2593/2013)
(2594/2013)
GOSIA. 783-118-023.(2595/2013)USŁUGI lakiernicze - tanio, solidnie.
(1446/2013)(2592/2013)POTENCJA. Leszno. 697-454-739.
(2035/2013)NAUKA0 Full. 669-396-512.PUSZYSTA dyskretnie. 721-689-942.
(2829/2013)TYNKI maszynowe, solidnie. 603478-776.
(1099/2013)BEZPYŁOWE cyklinowanie, polerowanie, www.parkietserwis.pl, 609379-993.
(444/2013)UROCZYSTOŚCItylko w
pon. -pt 7.30 - 15.300 PIEROGARNIA KOWOLKA RYDZYNA ORGANIZUJEMY IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE. TEL.
(438/2013)Urząd Miejski Wąsosza
w dniu 14.06.2013 r.
w siedzibie tut. Urzędu
● Lokal mieszkalny
przy ul. Parafialnej 4/3
2881/2013RELAKS20
	'("
 )*<#	04*
0( 1
9*#"
 =
 (	'

( 
5
6!   
17
)
 2"
 14
!$(
?	
14
8
A"0	'( 

"!(;!(
1!
!
 :"
*
(6"


<!
(
D4/ 
E(18*	'$61
(12
33"
(
1	+'"
((
)
H/C
)HI9
(!,-
!(
./!71
	"
(8
	â&#x20AC;&#x201C; Panie doktorze, czy ja wyzdrowiejÄ&#x2122;?
â&#x20AC;&#x201C; A wie pan, sam jestem ciekaw.Leszno KINO-TEATR
17.45 â&#x20AC;&#x201C; Cristiada â&#x20AC;&#x201C; dramat/historyczny
prod. meks.DKF ODLOT i KINO STUDYJNE
19.15 â&#x20AC;&#x201C; Po drugiej stronie snu â&#x20AC;&#x201C; dramat/thriller prod. austral.-irlandz.-nowozel.-ang.Przed operacjÄ&#x2026; lekarz uspokaja
â&#x20AC;&#x201C; ProszÄ&#x2122; siÄ&#x2122; nie baÄ&#x2021;, robiĹ&#x201A;em to
juĹź sto razy. W koĹ&#x201E;cu musi siÄ&#x2122; udaÄ&#x2021;...	/
;(*
= 11
? 

;8
1
98
4)G
1",8B8J8
8#4(
!
14 	'
= !9*
<( ) *
51*(	@ *=

8!
(*6
1  ?L8
!
11
0=
11*1
("*333"!	
)
;*	("4;"
;1<(=
8
1
( 
1"
!K+ G#7
*

5	0	

(!â&#x2013;˛ 4-letnia Ninka+ 
"*1
!"#$&	!
 1( 
?"
 '
;	1
$1

 !"
!<1
!
)
	 	1?"

	""8*1
6=(
'F(
G	
krzyĹźĂłwka nr 46
	C
!16*1(



F**/*	'
#"	!4"!
	'(J(,
$ $ ? 1)*( ZebraĹ&#x201A;a LL
9.45, 12.00, 14.15, 16.30, 18.45, 21.00
11.00, 13.00 â&#x20AC;&#x201C; Tedi i poszukiwacze
zaginionego miasta (dubbing)
11.15, 15.00 â&#x20AC;&#x201C; Tajemnica zielonego
11.30, 16.15, 19.15, 21.15 â&#x20AC;&#x201C; Dziewczyna z szafy â&#x20AC;&#x201C; komedia romantyczna/dramat prod. pol.
13.30, 18.15 â&#x20AC;&#x201C; Szybcy i wĹ&#x203A;ciekli 6 â&#x20AC;&#x201C; akcja/kryminaĹ&#x201A;/przygodowy prod. USA
21.00 â&#x20AC;&#x201C; Uciekinier â&#x20AC;&#x201C; obyczajowy
wtorek, Ĺ&#x203A;rodaLeszno CINEMA 3D
wtorek, Ĺ&#x203A;roda, czwartek18.00, 20.00 â&#x20AC;&#x201C; Kac Vegas 3 â&#x20AC;&#x201C; komedia
prod. USA9.00, 13.30, 17.45, 20.00, 22.15 â&#x20AC;&#x201C; Kac
Vegas 3 â&#x20AC;&#x201C; komedia prod. USA
9.00, 15.45, 17.15 â&#x20AC;&#x201C; Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta (3D) â&#x20AC;&#x201C; familijny/przygodowy/animowany prod.
9.15 â&#x20AC;&#x201C; Tajemnica zielonego krĂłlestwaRawicz PROMIEĹ&#x192;
16.00 â&#x20AC;&#x201C; Tedi i poszukiwacze zaginionego miasta (3D) â&#x20AC;&#x201C; familijny/przygodowy/animowany prod. hiszp.
18.00, 20.00 â&#x20AC;&#x201C; Kac Vegas 3 â&#x20AC;&#x201C; komedia
(j)J B , M  N O P -JQ JJ JB J, JM JJN JO JP J- BQ BJ BB B,caĹ&#x201A;odobowoLESZNO â&#x20AC;&#x201C; DOM LEKĂ&#x201C;W, ul. Cicha 12 (naroĹźnik Narutowicza), tel. 65 520 44 80
RAWICZ â&#x20AC;&#x201C; PRZY PLANTACH, ul. J.PiĹ&#x201A;sudskiego 2, tel. 65 545 47 89wtorekKOĹ&#x161;CIAN â&#x20AC;&#x201C; POD BIAĹ YM ORĹ EM, Rynek 21, tel. 65 512 11 66, 65 511 73 65
GĂ&#x201C;RA â&#x20AC;&#x201C; LAWENDOWA, pl. BolesĹ&#x201A;awa Chrobrego 21, tel. 65 543 36 84Ĺ&#x203A;rodaKOĹ&#x161;CIAN â&#x20AC;&#x201C; APTEKA W TESCO, ul. Ĺ&#x161;migielska 53a, tel. 65 511 40 21
GĂ&#x201C;RA â&#x20AC;&#x201C; LAWENDOWA, pl. BolesĹ&#x201A;awa Chrobrego 21, tel. 65 543 36 84czwartekKOĹ&#x161;CIAN â&#x20AC;&#x201C; APTEKA W KAUFLANDZIE, al. T. KoĹ&#x203A;ciuszki 9, tel. 65 512 17 55
PRBM B BN BO BP B-,Q ,J ,B ,, ,M ,Pogotowie Ratunkowe â&#x20AC;&#x201C; 999
LEKKOATLETYKAStartowali z sukcesami
Uczniowie Gimnazjum w Borowie w gminie Czempiń odnieśli znaczące sukcesy w zawodach
lekkoatletycznych. Zdobyli medale podczas Indywidualnych
Mistrzostw Rejonu Leszczyńskiego, rozgrywanych w ramach Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży
Mistrzynią Rejonu Leszczyńskiego w biegu na 600 m została Urszula
Łączna, ustanawiając jednocześnie
nowy rekord klubu i szkoły (poprawiając dotychczasowy – własny).
Na drugim miejscu w rejonie uplasowała się sztafeta szwedzka dziewcząt w składzie: Julia Łukowiak,
Daria Łączna, Julia Kowalik, Julia
Włodarczak. Trzeci stopień podium
należał do Darii Łącznej – bieg na
300 m oraz Julii Kowalik – bieg na
100 m. Wszystkie te dziewczyny
awansowały do finału Mistrzostw
Wcześniej na kościańskim stadionie reprezentacja Gimnazjum w Bo-rowie zdominowała Indywidualne
Mistrzostwa Powiatu, zdobywając
wiele medali. Złotymi medalistami
zostali: Julia Kowalik – bieg na
100 m i sztafeta szwedzka, Daria
Łączna – bieg na 300 m i sztafeta
szwedzka, Urszula Łączna – bieg
na 600 m, Julia Włodarczak – sztafeta szwedzka, Krystyna Garstka –
sztafeta szwedzka, Marta Ratajczak
– sztafeta sprinterska, Agnieszka
Ostrowska – sztafeta sprinterska,
Adrianna Pokrzywniak – sztafeta
sprinterska, Michalina Marciniak –
sztafeta sprinterska, Marek Sobieski
– rzut oszczepem. Brązowe krążki
wywalczyli: Katarzyna Adamska –
bieg na 300 m, Michalina Marciniak
– skok w dal i Kamil Wacławek –
Wszystkie finalistki Mistrzostw
Rejonu Leszczyńskiego na co dzień
trenują w UKS Sportowiec Borowo,
działającym przy Gimnazjum w Borowie pod okiem Beaty i Roberta
Itkowiaków.LEKKOATLETYKAZdolni gimnazjaliści
Dwa medale przywieźli z rozegranego w Poznaniu wojewódzkiego finału XIV Gimnazjady
w Lekkiej Atletyce trzecioklasiści
z Gimnazjum w Sierakowie.
Sebastian Naglik został mistrzem
Wielkopolski w pchnięciu kulą uzyskując wynik 14.88 m, a tytuł wicemistrza województwa w skoku
w dal wywalczył Marcin Cieślikowski (rezultat 5.85). Obaj już
wcześniej osiągali znakomite wyniki
w zawodach rangi wojewódzkiej
i ogólnopolskiej. W tym roku, jako
reprezentanci Kadeta Rawicz, zostali
wyróżnieni przez burmistrza miasta
i gminy sportowymi stypendiami
„Nadzieje olimpijskie”.
J.W.Reprezentanci Kadeta Rawicz zdobyli sześć medali na mistrzostwach Wielkopolski
młodzików. Startowali także na mityngach juniorów i seniorów rozegranych w Poznaniu i Słubicach.
LEKKOATLETYKAZ wielkopolskimi medalami
Na MWM srebrny
medal w rzucie dyskiem
o wadze 1 kg zdobył
Kamil Szydlik (39.02).
W rzucie młotem o wadze
3 kg drugie miejsce zajęła Nicolina Timmermans
(27.77). W rzucie młotem
o wadze 5 kg drugi był
Aleksander Pietruszewski
(35.60). W biegu na 600
m trzecia była Agata Samiło (1:46.20). W rzucie
oszczepem srebrny medal
wywalczył Marcel Pursch
(44.31), który startował
także w pchnięciu kulą
o wadze 5 kg, zajmując
szóste miejsce (10.66).
W biegu na 2000 m trzeFot. J. Witczak
cie miejsce zajął Michał
Klimkowski (6:23.42).  Na poznańskim mityngu w rzucie młotem
W biegu na 1000 m siód- zwyciężyli Marika Kaczmarek i Maciej Juchnomy był Marcin Ławniczak wicz. W tej konkurencji Kaczmarek triumfowała
(3:02.44). W biegu na 300 też na makroregionie w Słubicach, gdzie z kolei
m ppł szóste miejsce zajął drugi na mityngu był Juchnowicz.
Kacper Grzelczak (45.17).
Na mityngu w kategorii junio- kg triumfowała Marika Kaczmarek
rów trzeci na 400 m był Mateusz (61.16). W pchnięciu kulą zwycięSamiło (51.06). W rzucie młotem żył Sebastian Naglik (14.71), który
o wadze 6 kg zwyciężył Maciej triumfował także w rzucie dyskiem
Juchnowicz (60.60), a drugi był
Krzysztof Nolbert (58.80). W rzucie
młotem o wadze 5 kg drugie miejsce
zajął junior młodszy Adam Szajerka (39.12). W rzucie oszczepem
juniorów zwyciężył Kamil Łoskot
(49.11). W rzucie młotem o wadze 3o wadze 1,5 kg (42.67). W biegu na
100 m juniorów szósty był Marcin
Cieślikowski (11.51).
Mityng juniorów i seniorów
w Słubicach połączony był z zawodami makroregionalnymi juniorów
młodszych. W makroregionie wśród
reprezentantów Kadeta najlepiej
spisali się Marika Kaczmarek (I m.
w rzucie młotem z wynikiem 61.19,
V m. w pchnięciu kulą z wynikiem
11.93), Marcin Cieślikowski (IV m.
w skoku w dal z wynikiem 6.22 i IV
m. w trójskoku z wynikiem 12.40),
Sebastian Naglik (III m. w pchnięciu kulą o wadze 5 kg z wynikiem
14.88 m i VIII m. w rzucie dyskiem
o wadze 1,5 kg z wynikiem 42.50),
Anna Samól (VIII m. na 100 m ppł).
Na mityngu Karolina Kucharczyk
wygrała konkurs skoku w dal (5.69)
i bieg na 100 ppł (14.94). W rzucie
młotem o wadze 6 kg drugi był
Maciej Juchnowicz (61.08), a trzeci
Krzysztof Nolbert (57.66). Wśród
seniorów w rzucie młotem o wadze
7,26 kg drugie miejsce zajął Bartłomiej Krupa (52.70), który wrócił do
klubu. W biegu na 800 m piąty był
Mateusz Samiło (2:01.49).Reprezentanci Szoku Bojanowo
Zrzeszenia Ludowych Zespołów
Sportowych rozegranych w Słubicach oraz okręgowych mistrzostwach i Lidze Młodzików w Poznaniu. Wielu z nich ustanowiło
rekordy życiowe.
Na MP LZS (juniorów, juniorów
młodszych i młodzieżowców) w skoku w dal zdecydowanie zwyciężył
Adrian Weber, poprawiając rekord
życiowy wynikiem 6.70. Ósme miejsce w biegu na 400 m ppł zajął Patryk
Hantkiewicz, który także ustanowił
rekord życiowy (57.69).
Na zawodach w Poznaniu najbli-żej zdobycia medalu była Magdalena Malcherek, która zajęła czwarte
miejsce w pchnięciu kulą (9.36)
i rzucie młotem (25.37). Oba wyniki
to jej rekordy życiowe. Wyniki pozostałych reprezentantów Szoku. Alicja
Kubis: 100 ppł – 19.16 (r.ż), 300
ppł – 55.13 (r.ż), Joanna Bieszczad:
100 m – 14.57, skok w dal – 4.47.
Anna Głowacz: 100 m – 14.28, 300
ppł – 56.69. Aleksandra Głowacz:
100 m – 16.65. Marek Malcherek
100 m – 12.70 (r.ż), 300 ppł – 44.69.
Damian Lisiecki: 100 m – 14.51 (r.ż).
Dawid Hantkiewicz: 100 m – 16.94
(r.ż). Weronika Marchewka: pchnięJ.W.
cie kulą – 8.13 (r.ż).J.W.Adrian mistrzemJEŹDZIECTWOSalto Wasyla
Fot. J. WitczakFot. J. Witczak
 Uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu zostali mistrzami rejonu leszczyńskiego w szkolnych rozgrywkach siatkówki
Finał rozegrano w Jutrosinie. Rywalizowało w nim 10 drużyn. W półfinałach
ZSO Gostyń pokonał 2:0 I LO Leszno, natomiast ZSZ Gostyń wygrał 2:1
z ZS Jutrosin. W meczu o trzecie miejsce gospodarze pokonali licealistów
z Leszna. W bratobójczym w pewnym sensie pojedynku o tytuł mistrzowski,
ZSZ Gostyń (Michał Hechmann i Patryk Michalczyk) zwyciężył ekipę ZSO
Gostyń (Roberta Pohla i Mariusza Kordusa).
Oba zespoły z Gostynia awansowały do finału wojewódzkiego rozgrywek.
Na zdjęciu cztery najlepsze zespoły finału rejonowego.Jeźdźcy HBC Lasocice odnieśli
podwójne zwycięstwo w międzynarodowych zawodach jeździeckich
w Poznaniu. Łukasz Wasilewski
pokonał rywali w konkursie z jokerem, natomiast Bogomiła Sąsiadek wygrała konkurs przeznaczony dla ludzi biznesu.
W Poznaniu po raz pierwszy
zorganizowano zawody z czterema
gwiazdkami CSI. Rangę wyznacza
między innymi pula nagród, dlatego
nie zabrakło wielu zawodników ze
światowej czołówki z wicemistrzem
świata z roku 2010 Abdullahem Al
Sharbatly. Łukasz Wasilewski nie
okazał respektu wobec Saudyjczyka
i pokonał go w konkursie szybkościowym o 4 setne części sekundy.
Nie tylko wygrał na Wavantosie,
ale doskonale pojechał na swoim
drugim koniu Arakornie, plasując się
na 14. pozycji. Tak było w sobotę,
natomiast w piątek, pokonując na
Arakornie rów z wodą, wykonał
imponujące salto. Zawodnik popisał
się ogromną sprawnością fizyczną.
Upadek trafił na portal You Tube pod
nazwą „Wasyl grande salto”, gdzie
cieszy się sporą oglądalnością.
Doskonale spisała się w Poznaniu
także Bogumiła Sąsiadek, rywalizując na koniu Lepantino w konkursach dla biznesmenów. Jeden z nich
wygrała, a w pozostałych była druga
i trzecia.Fot. J. Witczak
 Adrian Weber został mistrzem Polski LZS w skoku w dal.SPORT22
LEKKOATLETYKAKICKBOXINGHeidler górą
Rawiczanka Anita Włodarczyk, wicemistrzyni olimpijska
z Londynu, zajęła drugie miejsce
w konkursie rzutu młotem podczas 59. Memoriału Janusza Kusocińskiego rozegranego w sobotę
Uzyskany przez nią wynik 76.06
jest drugim w tym sezonie na świecie. Był to kolejny start rawiczanki
przed najważniejszą w tym roku
imprezą lekkoatletyczną – mistrzostwami świata w Moskwie (10-18
W Szczecinie Włodarczyk miała
okazję po raz drugi w tym roku
zmierzyć się z Niemką Betty Heidler,
rekordzistką świata (79.42). Konkurs
stał na wysokim poziomie. Polka
i Niemka uzyskały dwa najlepsze
w tym roku wyniki na świecie. Włodarczyk w pierwszej próbie rzuciła
62.47, w dwóch następnych 74.28
i 74.50. Najlepszy wynik uzyskała
w ostatniej, szóstej kolejce – 76.06.
Zaraz potem Heidler odpowiedziała
rzutem na odległość 76.48, który dał
jej zwycięstwo. Trzecia była Kubanka Yipsi Moreno (73.28).
– Jestem zadowolona z wyniku,
zwłaszcza, że obecnie mam typowo
siłowe treningi – powiedziała po
konkursie Anita Włodarczyk. – W
kolejnych tygodniach, w których
przyjdzie czas na nabranie świeżości,
powinnam rzucać jeszcze dalej.
J.W.Polonia była najlepsza
Aż 130 punktów do współzawodnictwa sportowego dzieci i młodzieży zdobyli w sobotę reprezentanci Polonii
1912 Leszno. To efekt ich dobrego występu w mistrzostwach Polski juniorów w kickboxingu w formule light
Zawody w hali Trapez zgromadziły na starcie aż 147 zawodniczek
i zawodników z 33 klubów. Wśród
nich było kilkunastu polonistów.
Dziewięcioro z nich stanęło na podium.
– Możemy tylko żałować, że żadnemu z naszych reprezentantów nie
udało się zdobyć złota – powiedział
Albin Pudlicki.
Drugie miejsca zajęli: Jacek Ludwiczak (63 kg), Dominik Walkowiak (69 kg), Przemek Binienda
(74 kg), Oliwia Koszałko (+70 kg)
i Jagoda Rosadzińska (60 kg). Po
brąz sięgnęli: Adam Kaźmierczak
(79 kg), Karol Szykulski (-94 kg),
Wojciech Konieczny (+94 kg) i Majka Skowron (+70 kg).
W klasyfikacji klubowej zwyciężyli gospodarze przed Ziętek Team
Brzeziny i KSW Szczecinek. Najlepszym trenerem został Marko Geffe,
opiekun Polonii.
– Dominik Walkowiak nie wyszedł do walki finałowej, bo nie był
dysponowany, miał za sobą aż pięćwalk. Jacek Ludwiczak przegrał
minimalnie. Podobał się Adam Kaźmierczak, który czyni ciągłe postępy.
Na uwagę zasługuje też wynik Jagody Rosadzińskiej, która walczyła
z niewyleczoną kontuzją. Najbardziej
zadowoleni jesteśmy ze zdobyczy
punktowej do współzawodnictwa
sportowego dzieci i młodzieży – podsumował zawody Pudlicki.
Pomocy w organizacji mistrzostw
udzielili: Pensjonat Stodoła, Sklep
Szewczyk, Sprimat, Smak-Mak,
Urząd Miasta, Urząd Miasta i Gminy Rydzyna, Starostwo Powiatowe,
Sport Masters, Stacja Kontroli Pojazdów Kąkolewo, Motel Rojęczyn,
RP SLD, Hermes Włoszakowice,
Leszczyńska Agencja Wydawnicza,
Drukarnia Leszno, poseł Łukasz
Borowiak, Piekarnia Maćkowiak
Osieczna, Rob-Man R. Skrzypek,
Firma 66, Lespin, Perfumeria Joop,
TiS Opel Grześkowiak, Motel Tortuga, Miejski Zakład Zieleni, MOSiR,
Folar Rojęczyn, Sklep Bliżej Natury
i Marmorin Starkowo.
 Fragment rywalizacji w hali Trapez.KARATEWalczyli w Bukareszcie
Kilku zawodników z klubów
naszego regionu – z Satori Leszno,
Gottsu Kościan i Rawickiego Klubu Karate Surem – wzięło udział
w mistrzostwach świata federacji
WUKF. Turniej odbył się w stolicy
W trzydniowych zmaganiach
uczestniczyło 600 zawodników
z 36 państw. Ekipa Suremu wróciła z dwoma medalami. Krzysztof
Glina, szkoleniowiec klubu, zdobył
wicemistrzostwo świata w kata oraz
został brązowym medalistą w kumite
open. Z pozostałych zawodników
najbliżej strefy medalowej uplasował
się Dawid Tomaszewski, przegrywając ze zwycięzcą tej kategorii.
W bukaresztańskich zawodach
wzięli jeszcze udział: Robert Poniecki, Zbigniew Świerczyński i ArturMakała.
– Do Rumunii jechałem z nastawieniem na konkurencje kata – powiedział Krzysztof Glina. – Przez
kilka miesięcy, w miarę możliwości
czasowych, solidnie się do tego występu przygotowywałem. Nie jest
to łatwe w przypadku instruktorów
klubowych, bo każdy z nas prowadzi
kilka grup szkoleniowych. Czasu na
trening pod siebie jest naprawdę
mało. Do zdobycia złotego medalu
zabrakło mi niewiele i myślę, że
mogę o niego powalczyć na zbliżających się mistrzostwach Europy
Trener dziękuje firmie Agro-Deal Łukasza Tomaszewskiego oraz
Zeta Wschowa Joanny Gałeckiej
za wsparcie finansowe w wyjeździe
ekipy Suremu na MŚ w Rumunii.Fot. archiwum
 Zawodnicy RKK Surem, którzy startowali w Bukareszcie.LEKKOATLETYKADo miejsc na podium niewiele
zabrakło Łukaszowi Borowskiemu
z Gottsu Kościan i Kacperowi Pabisiakowi z Satori Leszno. Wspólnie
z dwoma innymi zawodnikami startowali oni w drużynie Polskiej Federacji Karate Sportowego. W kumite
team ippon shobu rotation w pierwszej rundzie wygrali z ekipą Gruzji.
W następnej rundzie zmierzyli się
z Włochami, którzy mieli w swoim
składzie aktualnego mistrza Europy
w konkurencji indywidualnej. Po
pierwszej zmianie z udziałem Kacpra był remis 0:0. Łukasz wszedł
na zmianę, jako ostatni, przy stanie
0:1, gdy we włoskim zespole na
macie był mistrz Europy. Zawodnik
Gottsu zdobył 1 punkt, a więc był
wynik 1:1. Włosi wprowadzili do
walki swojego ostatniego zawodnika. Gdy ten zaatakował, Łukasz
wykonał kontrę. Dwóch sędziów
bocznych wskazywało skuteczną
akcję zawodnika z Kościana, a jeden
uważał, że skuteczny był atak Włocha. Ku zdumieniu Polaków sędzia
główny przyznał punkt Włochowi.
To odebrało polskiej ekipie pewny,
co najmniej brązowy medal.
Obaj nasi zawodnicy startowali
również w kumite team shobu ippon.
Jednak drużyna PFKS w pierwszej
rundzie trafiła na Belgów, aktualnych
mistrzów Europy z ubiegłego roku,
którym uległa i odpadła z rywalizacji.
Kacper Pabisiak ponadto startował w konkurencji indywidualnej
– kumite shobu ippon w kategorii
+70 kg. Tam odpadł z rywalizacji
(ceg), (dab)Grand Prix Leszna
W najbliższą sobotę, 22 czerwca, odbędzie się kolejna edycja
Grand Prix Leszna. Zawody będą
Mityng na stadionie lekkoatletycznym w kompleksie Stadionu
im. Alfreda Smoczyka rozpocznie
się o godzinie 16. W programie jest
kilkanaście konkurencji. Mężczyźni będą biegali na: 100, 400, 800,
1500, 3000 metrów z przeszkodami,
ponadto rozegrają skok wzwyż, trójskok i rzut kulą. Z kolei panie będą
biegały na: 100, 400, 800, 1500, 100
metrów przez płotki oraz rozegrają
skok wzwyż, w dal, trójskok, kulę,
dysk i oszczep.
– Zgłoszenia jeszcze napływają –poinformował nas Krzysztof Ptak,
Leszno, który organizuje zawody. – Nie jest wykluczone, że obok
polskich zawodniczek i zawodników
zobaczymy też w akcji gości z Arabii
Saudyjskiej, którzy przebywają na
obozie w Spale.
Zdaniem trenera, najciekawiej
zapowiadają się konkurencje skoku
wzwyż i kuli mężczyzn.
Leszczyński mityng poprzedzą (godz. 15.45) biegi sztafetowe
z udziałem młodzieży szkół podstawowych.
Pomocy w organizacji Grand Prix
udzielili organizatorom: Urząd Miasta Leszna, Bank Zachodni WBK
oraz Bank BGŻ.ŻUŻELDla kogo awans
W czwartek na torach w Krośnie i Krakowie rozegrane zostaną półfinały Indywidualnych
Mistrzostw Polski. Wystąpi w nich
aż pięciu żużlowców Fogo/Unii
Pod Wawelem osamotniony będzie Grzegorz Zengota. To jedyny
leszczynianin w tym turnieju. Wśród
rywali będzie miał m.in. Piotra Protasiewicza, Adama Skórnickiego,
Rafała Okoniewskiego, MaciejaJanowskiego, Janusza Kołodzieja,
Sebastiana Ułamka i Rune Holtę.
Aż czterech unistów pojawi się
natomiast na obiekcie w Krośnie. Na
Podkarpaciu wystąpią: Przemysław
Pawlicki, Tobiasz Musielak, Damian
Baliński i Piotr Pawlicki. Przeciwników będą mieli łatwiejszych niż
popularny „Zengi”. Najgroźniejsi
z nich to: Grzegorz Walasek, Piotr
Świderski i Bartosz Zmarzlik.
PIŁKA NOŻNAWciąż niepewni utrzymania
Na jedną kolejkę przed zakończeniem rozgrywek grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej leszczyńscy piłkarze wciąż nie mogą być pewni trzecioligowego bytu. Spadają cztery drużyny, ale być może będzie ich... mniej lub więcej.
W sobotę zawodnicy Polonii 1912
Leszno gościli w Inowrocławiu, gdzie
zmierzyli się z Cuiavią. Ulegli gospodarzom 0:2.
– Już przed spotkaniem byliśmy
w bardzo trudnej sytuacji, bo nie mieliśmy w składzie żadnego napastnika –
powiedział trener Jędrzej Kędziora.
Głównie z powodu kontuzji nie
mogli zagrać: Matuszewski, Ceglarek,
Gendera, Kaźmierczak i Zimmer. Nie
dość, że nie miał kto zdobywać goli,
to jeszcze na ławce było tylko trzech
– Młodzież próbowała podjąć walkę, ale zderzyła się z doświadczeniem
i znacznie większą siłą ﬁzyczną gospodarzy – dodał opiekun Polonii.
Na jedną kolejkę przed zakończeniem rozgrywek leszczynianie nie
mogą być spokojni o trzecioligowy
byt. Spadają cztery zespoły, dlatego trzeba zająć co najmniej 12. miejsce w tabeli. Nie będzie to łatwe, bo
w ostatniej kolejce nasi piłkarze podej-mują u siebie walczącą o II ligę Ostrovię Ostrów Wielkopolski. Mogą im
też pomóc potknięcia Unii Solec Kujawski i Fogo Luboń, a także... decyzja o włączeniu do rozgrywek rezerw
Lecha Poznań. Jeśli tak się stanie, to
ligę opuszczą tylko trzy ekipy i wynik potyczki z Ostrovią nie będzie miał
już znaczenia. Liczba spadkowiczów
może się natomiast zwiększyć przy
niekorzystnych rozstrzygnięciach na
wyższych szczeblach rozgrywek.
Wyjazdowy remis zanotowali gracze Piasta Kobylin. Oni gościli w sobotę w Świeciu, gdzie podzielili się
punktami z Wdą. Było 0:0.
W ostatnim meczu czwartoligowego sezonu Dąbroczanka Pępowo
pokonała KS Opatówek 3:0 i po raz
pierwszy w historii na koniec rozgrywek zajmie drugie miejsce w tabeli (w
weekend otrzyma 3 punkty za walkower nad GKS Krzemieniewo).
Piątkowy mecz nie stał na wysokim poziomie. Spory w tym udziałFot. E. Baldys
▲Leszczynianie do końca muszą walczyć o pozostanie w III lidze.III liga
Cuiavia - Polonia L.
Wda - Piast
Dopiewo - Lubuszanin
Nielba - Górnik
Fogo - Swarzędz
Pogoń - Notecianka
Polonia Ś. - Sokół
Ostrovia - Solec Kuj.IV liga
0:0Olimpia - Biały Orzeł
Obra - Ślesin
Września - Wolsztyn
Gołuchów - Sparta
GKS - Centra
Opatówek - Dąbroczanka
Słupca - KKSmieli niestety goście, którzy razili nieskutecznością.
– Nie wykorzystaliśmy wielu znakomitych okazji i niepotrzebnie zrobiło
się nerwowo – przyznał Michał Roszak, szkoleniowiec drużyny.
Do przerwy padła tylko jedna bramka. W polu karnym faulowany był Dawid Kuczyński, a pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Marcin
Kaczmarek. Po zmianie stron ambitnie grający gospodarze próbowali doprowadzić do remisu. Najbliżej zdobycia bramki byli w 87. minucie po
strzale przewrotką, ale Hubert Roszak nie dał się zaskoczyć. Pępowianom na drugą bramkę przyszło czekać
aż do 90. minuty. Kamil Łagódka zagrał do Kuczyńskiego, a ten podwyższył rezultat spotkania. Końcowy wynik ustalił Łukasz Fabich strzelając zza
Aż 4:0 z LKS Ślesin wygrała Obra
1912 Kościan. Goście przyjechali bardzo zmotywowani i przez długi czas
byli równorzędnym przeciwnikiem.
Obydwie drużyny stwarzały sobie sytuacje strzeleckie i było wiadomym,
iż zdobycie pierwszej bramki będzie
niezwykle istotne dla losów spotkania. Sztuka ta do przerwy udała się gospodarzom. W 37. min, po ogromnym
zamieszaniu podbramkowym i trzech
strzałach na bramkę, dopiero uderzenie
Adamskiego okazało się skuteczne.
Po przerwie goście nadal grali ambitnie, dążąc do odrobienia strat. Jednak w 79. min. Obra zdobyła drugiego gola (Łuczak). W 86. min Bossy
głową podwyższył na 3:0, a w doliczonym czasie gry ten sam zawodnik
ustalił rezultat meczu.
Po meczu trener Obry Piotr Sołtysiak stwierdził, że zwycięstwo Obry
było zasłużone, choć nawet zbyt wysokie w stosunku do przebiegu meczu,
gdyż Ślesin prezentował dobrą grę.
2:1Orla - GKS
Racot - Orkan
Rawia - Krobianka
Rydzyniak - Juna-Trans
Sparta - Grom
Tęcza/Osa - Pudliszki
Kania - Wisła1:1
2:0TabelaTabelaTabela1. Ostrovia Ostrów
29 58 60:25
29 57 54:25
29 54 56:22
29 49 58:41
5. Cuiavia Inowrocław 29 47 57:39
29 43 41:22
29 41 45:46
8. GKS Dopiewo
29 40 44:39
9. Pogoń Mogilno
29 39 37:43
10. Notecianka Pakość 29 38 43:61
11. Polonia 1912 Leszno 29 37 34:38
12. Unia Solec Kuj.
29 36 35:38
29 36 30:35
29 24 30:54
29 20 28:77
16. Lubuszanin Trzcianka 29 18 20:671. Centra Ostrów
29 62 52:18
2. Dąbroczanka Pępowo 29 59 48:20
29 58 61:36
29 54 57:35
5. Victoria Ostrzeszów 29 50 56:41
29 48 63:41
29 45 42:32
8. Obra 1912 Kościan 29 41 38:30
29 40 49:42
29 39 32:41
29 34 45:55
29 31 36:51
13. Biały Orzeł Koźmin 29 28 34:58
29 27 40:61
29 15 23:58
16. GKS Krzemieniewo 29 17 24:761. PKS Racot
30 72 91:29
30 58 58:35
30 56 54:32
30 55 54:28
30 49 37:34
30 48 65:49
30 46 45:50
30 41 59:45
30 41 47:46
10. Rydzyniak Rydzyna 30 41 42:40
11. Pogoń Śmigiel
30 37 41:46
12. Zjednoczeni Pudliszki 30 35 55:72
13. GKS Włoszakowice 30 33 58:64
14. Juna-Trans St. Oborzyska 30 23 39:68
15. Tęcza/Osa Osieczna 30 19 38:79
16. Grom Czacz
30 18 27:93▲I Mistrzostwa Miasta Leszna i Powiatu Leszczyńskiego w Squash`a
odbyły się w weekend w EdenGreen Spa&Sportclub w Rydzynie. W ﬁnale
Tomasz Przybylski pokonał Bartosza Ziemka 3:1. Trzeci był Sławomir Hyżyk, który także 3:1 wygrał z Karolem Ławniczakiem. Na zdjęciu najlepsi
zawodnicy turnieju.
(ceg), Fot. archiwumSIATKÓWKASzczęśliwa Września
W ubiegłym tygodniu we
Wrześni odbył się Finał Wojewódzki Gimnazjady w piłce plażowej. Znakomicie spisali się w nim
uczniowie z gostyńskiego Gimnazjum nr 1 - Marcin Ernastowicz
i Karol Olejniczak, którzy zajęli
W rozgrywkach rywalizowało 16
najlepszych ekip z całej Wielkopolski, w tym jedna para z Gostynia.
Siatkarskie pojedynki rozgrywane
były systemem brazylijskim, do 15
punktów w secie (tie-break do 11).
W sumie rozegrano aż 27 meczów.
Po bardzo zaciętym ﬁnale (2:1)
mistrzem Wielkopolski na rok szkolny 2012/13 została para Marcin Ernastowicz i Karol Olejniczak z Gimnazjum nr 1 w Gostyniu. Ich opiekunem jest Jerzy Gaszek. Drugie miejsce dla wrześnian Jędrzeja Gruszczyńskiego i Wiktora Matuszaka
(Gimnazjum nr 1 we Wrześni), a na
para Rafał Berwald i Filip Troczyński (Gimnazjum nr 9 w Kaliszu).
Mistrzowie Wielkopolski opróczgrupa I
Awdaniec - LUKS
Wielkopolanka - Chwałkowo
Kormoran - Ludwinowo
Rolgos - Pelikan
Korona - Orzeł
Lew - Mas-RolFot. M. Ernastowicz
▲Gostyńscy siatkarze wraz opiekunem.medali i dyplomów, z rąk wrzesińskiego ambasadora mistrzostw świata w siatkówce plażowej w Starych
Jabłonkach, otrzymali bilety wejściowe na stadion główny tej imprezy. Organizatorem turnieju było
Gimnazjum nr 1 we Wrześni.(ceg)Klasa A
3:6Tabela
26 64 98:18
2. Awdaniec Pakosław 26 61 64:24
26 50 65:40
26 50 80:46
26 48 79:52
6. Wielkopolanka Szelejewo 26 47 58:42
7. LUKS St. Bojanowo
26 46 47:28
26 30 47:56
26 22 43:59
26 21 42:78
26 20 44:77
26 20 41:77
26 18 28:83
26 16 27:83grupa IIRywal KG. - Głuchowo
Brenewia - Boguszyn
Gwiazda - Kaszczor
Wroniawy - Sokół Wł.
Znicz - Fenix5:3
2:2Tabela
1. Fenix/Team Borowo
10. Helios Bucz
14. LZS Głuchowo26 59 74:20
26 60 70:30
26 54 65:31
26 43 49:44
26 38 50:54
26 37 48:44
26 37 40:39
26 35 60:72
26 30 48:67
26 29 38:51
26 24 31:52
26 19 43:66
26 18 28:56
ŻUŻELJest bonus, ale było nerwowo
Pozostałe wynikinie był zdolny do dalszej
W ekipie gości szansę
debiutu otrzymał Mikkel
Michelsen, który zastąGniezno – Częstochowa 35:55
pił w niedzielę Damiana
Balińskiego. Młody Duńczyk świetnie pojechał we
wtorek w lidze szwedzkiej, był także na sobotnim
– Trening o tym nie przesądził – wyznał Roman Jankowski. – Decyzję podjęliśmy wcześniej, w tygodniu.
A co o swoim debiucie
mówił gość ze Skandynawii.
– Jestem podekscytowany
tym występem, ale postaram
się zachować chłodną głowę.
Tor jest bardzo gładki, dobrze
przygotowany i powinno być
dobre ściganie – stwierdził
On nie błyszczał, ale skutecznie jeździli jego koleV Fredrik Lindgren zdobył we Wrocławiu 11 punktów.
dzy z drużyny. W pierwszej
części meczu bardzo dobrze
Przed meczem w stolicy Dolnego
jeszcze prosić o pomoc przy ściąganiu
Wofﬁnden po każdym biegu miał
prezentowali się Fredrik
Śląska wszystkich nurtowało jedno
kevlaru. – Trening poszedł mi do- na twarzy wielki grymas bólu. Dotarł
Lindgren i Kenneth Bjerre. To za
pytanie. Czy w ekipie gospodarzy
brze, a tor był dobrze przygotowany.
jednak do finału, w którym zajął
ich sprawą, a także trójki juniorów
wystąpi Tai Woffinden? BrytyjObawiałem się, że będzie bardziej
(bracia Pawliccy i Tobiasz Musieczyk doznał kontuzji w Grand Prix
przyczepny i trudniejszy, ale tym razem
– Czułem ogromny ból, ale jelak) leszczynianie prowadzili po 9.
w Cardiff i od tego czasu nie jeździł.
wyglądało to dużo lepiej. Zobaczymy,
chałem. Chciałbym równie korzystbiegu 35:19.
Miał zatem dwutygodniową przerwę
co będzie w sobotnim turnieju.
nie zaprezentować się w niedzielę
– Jest dobrze, ale musimy być
w startach.
Brytyjczyk sporo ryzykował, ale
we Wrocławiu w meczu ligowym
czujni do końca. Po remisie z To„Tajski” pojawił się w Gorzowie
był tego świadomy.
runiem, kiedy wygrywaliśmy już 12
Wielkopolskim (w weekend odbyła
– Jeżeli zaliczę upadek, kość może
Na Stadionie Olimpijskim już
punktami, jesteśmy mądrzejsi – mósię tam kolejna runda cyklu), ale
pęknąć w jednym miejscu albo tam,
tak dobrze nie było. „Tajski” starał
wił Tobiasz Musielak.
z decyzją o starcie zwlekał aż do
gdzie jest uszkodzona i wtedy całsię, ale nie był w stanie. Zresztą
Gospodarze odrobili jednak
kiem się złamie, co będzie dla mnie
wszyscy wrocławianie spisali się
część strat i zrobiło się nerwowo.
– Pojadę w zawodach. Czuję się
równoznaczne z końcem sezonu. Nie
poniżej oczekiwań. Wpływ na to
w porządku, chociaż obojczyk wciąż
dopuszczam jednak tej myśli do siemiał na pewno groźnie wyglądający
wrocławianie mieli jeszcze cień
trochę boli, ale od operacji minęło
bie. Taki jest żużel, trzeba czasem
upadek w biegu młodzieżowym,
szansy na bonus. Kropkę nad „i”
przecież 13 dni – mówił po treningu zaryzykować – twierdził żużlowiec
w którym uczestniczyli obaj juniorzy
postawił jednak w 14. gonitwie
Tai Wofﬁnden, który przez ból musiał Betardu/Sparty.
Betardu/Sparty. Patryk Malitowski
Piotr Pawlicki, który – co należy
podkreślić – jeździł z urazem stopy.
Doznał go już w swoim pierwszym
Fot. E. Baldys„Byki” z nawiązką odrobiły straty
z Leszna. W niedzielnym meczu na
Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu
podopieczni Romana Jankowskiego
pokonali Betard/Spartę 51:38 i zainkasowali punkt bonusowy.starcie niedzielnego spotkania. Sukces przypieczętowali w ostatnim
pojedynku dnia Lindgren i Przemek
– Unia była dzisiaj świetnie
dysponowana. Taki jest sport. My
wygraliśmy w Lesznie, oni we Wrocławiu – ocenił spotkanie Tomasz
Na Stadionie Olimpijskim liczył
się w niedzielę tylko start. Kto lepiej
wychodził spod taśmy ten wygrywał
biegi. Potwierdził to zresztą menedżer wrocławian Piotr Baron.
– Gratulacje dla Leszna, pojechali piękne spotkanie i zainkasowali
trzy punkty. Nie sądzę, żeby ten bieg
juniorski był kluczem do przegranej.
Mieliśmy dzisiaj po prostu kiepskie
starty. Stąd nasza porażka.
Wrocław: Suchecki 3 (1,1,1),
Ljung 7 (2,2,0,2,1), Jędrzejak 6
(2,1,3,0), Wofﬁnden 9 (1,3,1,2,2,d),
Batchelor 12 (1,3,1,3,3,1), Malitowski 0 (w), Dolny 1 (w,t,0,0,1).
Leszno: Prz. Pawlicki 13
(3,2,3,3,2), Michelsen 0 (0,d,0),
Lindgren 11 (3,2,2,1,3), Zengota
5 (0,1,3,1), Bjerre 6 (3,3,0,0), Pi.
Pawlicki 8 (3,0,2,3), Musielak 8
(2,2,2,2,0).Tabela
1.Unibax Toruń11 19 1212.Fogo/Unia Leszno10 13 943.Stelmet/Falubaz10 13 574.Dospel/Włókniarz9 11 75.Stal Gorzów10 11 16.Unia Tarnów10 10 27.PGE Marma Rzeszów9 9 –778.Betard/Sparta11 8 –489.Polonia Bydgoszcz11 8 –5310. Lechma/Start11 6 –100ŻUŻELHampel wygrał w Gorzowie
Zwycięstwem Jarosława Hampela zakończyła się sobotnia runda
Grand Prix w Gorzowie Wielkopolskim. W ﬁnale „Mały” pokonał
Chrisa Holdera, Taia Wofﬁndena
i Grega Hancocka.
Do czołowej ósemki gorzowskich zawodów awansowało dwóch
Polaków. Obok Hampela także
Krzysztof Kasprzak. Obaj spotkali
się w drugim półﬁnale, który wygrał zawodnik Stelmetu/Falubazu
Zielona Góra. „Kasper” był trzeci.
Po biegu długo nie mógł dojść do
siebie i bardzo przeżywał porażkę.
Ze szczęścia szalał natomiast były
kapitan Unii Leszno.
– Cieszę się niezmiernie, bo początek zawodów nie był dla mnieudany – wyznał Jarosław Hampel.
– Sporo pracy kosztowało nas znalezienie odpowiednich ustawień sprzętu. Nawierzchnia toru nie różniła się
bardzo od tej z treningu. W końcu
udało nam się wszystko dopasować,
a kluczem do zwycięstwa okazał się
dobór odpowiednich ścieżek jazdy.
Kolejny słaby występ w tym sezonie zanotował Tomasz Gollob.
Mistrz świata z 2010 roku zdobył
w sobotę tylko 4 punkty. Jeżdżący
z „dziką kartą” Bartosz Zmarzlik
zgromadził 6 „oczek”.
Do półfinału nie udało się też
awansować Fredrikowi Lindgrenowi. Zawodnik Fogo/Unii Leszno
uzbierał 7 punktów.
Mimo odpadnięcia w półfinaleprzodownictwo w cyklu zachował
Emil Sajfutdinow. Kolejne zawody
odbędą się 29 czerwca w Kopenha(ceg)
dze.Czołówka GP
1. Emil Sajfutdinow 84
2. Tai Wofﬁnden 73
3. Chris Holder 68
4. Jarosław Hampel 66
5. Nicki Pedersen 64
6. N.K. Iversen 60
7. Greg Hancock 57
8. Tomasz Gollob 52
9. Krzysztof Kasprzak 48ŻUŻELZaległa porażka
W zaległym meczu drugiej kolejki I ligi Lokomotiv Daugavpils
rozgromił na swoim torze Kolejarza/Rawag Rawicz 62:28.
W ekipie gospodarzy bezbłędny
był Andriej Lebiediew, który dzień
wcześniej - po barażu z Piotrem
Pawlickim - wygrał w Debreczynie
rundę kwaliﬁkacyjną do Grand Prix
2014. Na swoim torze zdobył 15
punktów. W drużynie „Niedźwiadków”, zgodnie z tradycją, najlepiej
zaprezentował się Mariusz Puszakowski. On, jako jedyny zawodnik
gości, odniósł biegowe zwycięstwo
w niedzielnym meczu. Rawiczanomnie udało się natomiast wygrać ani
jednego wyścigu zespołowo. Z kolei
Łotysze aż w siedmiu gonitwach
triumfowali podwójnie.
Daugavpils: Poważny 7 (3,2,2,0),
Gieruckis 7 (1,1,3,2), Kylmaekorpi
9 (3,2,3,1), Bogdanow 11 (2,3,3,3),
Puodżuks 10 (2,3,2,3), Pleszakow 3 (2,0,1,0,0), Lebiediew 15
(3,3,3,3,3).
Rawicz: Gołubowskij 5 (2,1,0,2,0),
S. Musielak 1 (0,d,1,0), Rosen 4
(1,1,0,1,1), Dym 7 (0,2,1,2,2), Puszakowski 9 (1,3,2,1,2), Pietrykowski 0
(0,d), Gała 2 (1,0,0,1).
Gazeta „ABC”Redaguje: Jacek Witczak e-mail: witczak@gazetaabc.plZ pożytkiem dla mieszkańców
Szesnaście organizacji pozarządowych otrzyma w tym roku dofinansowanie od powiatu Rawicz. W sumie ponad 60.000 złotych. To kwota porównywalna do tej, którą
rozdysponowano przed rokiem.
Organizacje pozarządowe pożytku publicznego (kluby sportowe,
stowarzyszenia, zespoły ludowe itp.)
uczestniczyły w otwartym konkursie
na realizację swoich zadań. Złożyły
oferty na 22 zadania. W sumie opiewały na ponad 100.000 zł. Najwięcej, bo cztery oferty przedstawił Rawicki Uniwersytet Trzeciego Wieku.
Trzy oferty Stowarzyszenie Zespołu
Regionalnego Wisieloki w Szymanowie. Po dwie: Powiatowy Szkolny Związek Sportowy, Uczniowski
Klub Sportowy Start w Rawiczu
oraz Uniwersytet Drugiego Wieku
w Miejskiej Górce.Oferty zostały złożone w każdej dziedzinie działalności objętej
dotacjami. Nie wszystkie jednak
odpowiadały założeniom zawartym
w programie współpracy z organizacjami pożytku publicznego. Dofinansowania nie dostał koszykarski
klub Rawia Rawicz (na organizację
turnieju im. Stanisława Pietraszka). Większość wnioskodawców
otrzymała dofinansowanie w kwocie,
o jaką zabiegali. Najwięcej przeznaczono na sport – prawie 37.000 zł
(w większości na organizację zawodów). Największe dofinansowanie
otrzymał Powiatowy Szkolny Zwią-O budowie polderu
W Urzędzie Miejskim w Rawiczu odbyło się spotkanie dotyczące uzgodnień lokalizacji polderu
zalewowego, który ma powstać
w pobliżu oczyszczalni ścieków.
Okazało się, że z projektem jego
budowy kolidują plany modernizacji linii kolejowej.
Polder ma zabezpieczać okoliczne
pola przed okresowymi podtopieniami powodowanymi przez silne opady
deszczu. Niejednokrotnie bowiem po
intensywnych ulewach napływającaz miasta deszczówka, która nie może
przedostać się rowami do Masłówki,
rozlewa się na pola pomiędzy torami
dawnej „kobylinki” i linią kolejową
Rawicz-Wrocław.
– Polder umożliwi przetrzymanie
zwiększonego naporu wody w czasie
ulew, a następnie – dzięki systemowi
zastawek – spłynięcie deszczówki rowami do Masłówki – mówi Tadeusz
Pawłowski, burmistrz Rawicza.
Podczas procedur związanych
z lokalizacją polderu okazało się, żezek Sportowy – 21.500 zł. Najmniejsze wyniosło 500 zł. Większość organizacji otrzymała po kilka tysięcy
złotych. Poza działalnością sportową
dofinansowanie przyznano na zadania o charakterze kulturalnym, turystycznym, rehabilitacyjnym, ochrony zdrowia, podtrzymania polskiej
tradycji narodowej i kultywowania
polskości. Wsparcie dostały także między innymi: orkiestra dęta
w Miejskiej Górce, rawicki oddział
PTTK, Powiatowe Zrzeszenie LZS,
stowarzyszenia osób niepełnosprawnych.
J.W.projektowane przez PKP urządzenia
i drogi towarzyszące modernizowanej linii kolejowej Rawicz-Wrocław
zahaczają o teren przewidziany pod
budowę polderu. W rawickim magistracie przeprowadzono konsultacje
pomiędzy kierownikiem kolejowej
inwestycji, przedstawicielem firmy
projektującej przebudowę linii kolejowej, geodetami rozgraniczającymi nieruchomości kolejowe oraz
burmistrzem Rawicza. Uzgodniono
takie zmiany w rozwiązaniach projektowych polderu i modernizacji
magistrali kolejowej, aby oba przedsięwzięcia nie kolidowały ze sobą.
J.W.Bezinteresowny gest uczniów
Dużym zainteresowaniem cieszyła się druga w tym roku gminna zbiórka krwi zorganizowana w Rawiczu. Z powodu awarii krwiobusu nie odbyła się przed ratuszem,
lecz w jednej z klas Gimnazjum nr 1.
Zgłosiły się 42 osoby, z których
38 oddało 17,10 litra najcenniejszego
leku. Kilka z nich ze wskazaniem
na leczenie 8-letniej Oli Ziętarskiej
z Nowego Tomyśla, która choruje na
aplazję szpiku kostnego. Dodatko-wym efektem akcji było zapisanie się
czterech osób do Centralnego Rejestru Dawców Szpiku. Krew pobierał
personel Regionalnego Centrum
w Poznaniu. Wśród honorowychkrwiodawców była Kinga Nowakowska z Rawicza. Pierwszy raz
oddawała krew (ze wskazaniem na
leczenie Oli) i – jak zapewniła – nie
– Nikt nie musiał mnie namawiać
do udziału w akcji, sama
się na to zdecydowałam, bo
to szczytna idea – powiedziała pani Kinga. – Takim,
bezinteresownym gestem
mogę uratować komuś
odbędzie się 14 lipca przed
Intermarche. Następne
gminne akcje krwiodawstwa, organizowane wspólnie z Klubem Honorowych
Dawców Krwi przy Zarządzie Rejonowym PCK,
odbędą się 19 września
przed ratuszem i 12 grudnia
Gminne akcje odbywają się cztery razy w roku.
W pierwszej tegorocznej
akcji od 57 osób uzyskano
25,65 litra krwi. W ubieFot. J. Witczak głym roku efektem czterech
Wśród honorowych krwiodawców była Kinga Nowakowska z Rawicza (na pierw- akcji było 101,70 litra krwi
szym planie).
od 226 dawców.Fot. archiwum
 W ZSZ w Rawiczu w cyfrowym projekcie uczestniczy 19 uczniów.W cyfrowym świecie
Zespół Szkół Zawodowych w Rawiczu oraz Zespół Szkół
w Miejskiej Górce realizują projekt „Skuteczny pracownik w cyfrowym świecie”. Jest on współfinansowany
przez Unię Europejską, która wspiera rozwój kwalifikacji zawodowych i doradztwo dla przedsiębiorstw.
Projekt ma na celu wyrównanie
szans edukacyjnych poprzez umożliwienie uczniom szkół zawodowych
dostępu do wiedzy z zakresu informatyki.
– Bez takiej wiedzy funkcjonowanie w dzisiejszym świecie jest
niemal niemożliwe, bo większość
dziedzin życia zdominowana jest
właśnie przez narzędzia i technologie informatyczne – mówi Krzysztof
Kazuń, wicedyrektor ds. kształcenia zawodowego i praktycznego
W projekcie uczestniczy 19
uczniów. Ostatnio wzięli udział
w kursie komputerowym. Tematyka
zajęć (w sumie 64 godziny) dotyczyła sprzętu i oprogramowania komputerowego, multimediów, edycji
dokumentów, obliczeń arkuszowych,
grafiki biznesowej, technologii informacyjno-komunikacyjnych i bazy
danych. Uczestnicy kursu zdobędą
certyfikat ECCC potwierdzający
W szkole w Miejskiej Górce
kryteria udziału w projekcie (m.in.
status młodocianych pracowników,
zatrudnienie w mikro i małych
przedsiębiorstwach) spełniło aż 50uczniów. Utworzyli trzy grupy pracujące pod kierunkiem „trenerów”
– Szymona Kaczmarka i Krzysztofa
Zelka. Uczą się podstaw technik
informatycznych, obsługiwania zaawansowanych programów komputerowych, pracy z edytorem tekstów,
tworzenia arkuszy kalkulacyjnych
i bazy danych, a także grafiki menedżerskiej i prezentacji w sieciach
informatycznych. 64-godzinny kurs
odbywa się po lekcjach, zakończy
się egzaminem on-line i uzyskaniem
(także w przypadku uczniów ZSZ
w Rawiczu) Europejskiego Certyfikatu Kompetencji Informatycznych
(ECCC), potwierdzającego uzyskane
– Uczestnicy szkolenia mają
zapewnione darmowe materiały szkoleniowe – mówi Justyna
Nowak, koordynatorka projektu
w ZS w Miejskiej Górce. – Najlepsi
uczniowie w każdej grupie dostaną
w nagrodę tablet. Projekt potrwa do
listopada, zatem będą mogli w nim
wziąć udział także uczniowie, którzy po wakacjach rozpoczną naukę
w pierwszych klasach zasadniczej
J.W.Dzień Chemika
Dzień Chemika. Oprócz uczniów
tej szkoły w imprezie uczestniczyła
młodzież ze Szkoły Podstawowej
nr 3 w Rawiczu – w sumie prawie
Zorganizowano zajęcia warsztatowe i laboratoryjne, które prowadzili pracownicy Centrum Chemii
w Małej Skali działającego przy
wydziale chemii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dzień
Chemika zakończył się pokazem
efektownych doświadczeń. Spotkanie miało wzbudzić zaintereso-wanie uczniów chemią. Była to dla
nich interesująca przygoda z tym
przedmiotem. Imprezę połączono
z ogłoszeniem wyników konkursu chemicznego zorganizowanego
w gimnazjum, w którym w poszczególnych rocznikach wiekowych
zwyciężyli: Katarzyna Ptak (klasy
pierwsze), Daniel Klemczak (klasy
drugie) i Mateusz Sierpowski (klasy
trzecie).
Kolejny Dzień Chemika odbędzie się za rok, zaproszenie do wzięcia w nim udziału otrzymają również
J.W.All pages:12345678910111213141516171819202122232425InfoSaveLikeShareDownloadMore47 2013 Published on Jun 27, 2013 lukashhhFollowAdvertisementRead moreRead moreSimilar toPopular nowJust for youGo explore