Source: http://adwokat-augustow.pl/wypadek-drogowy-kolizja-drogowa/
Timestamp: 2020-06-05 18:36:59
Legal References Found: art. 157
 art. 177
 art. 157
 art. 177
 art. 157
 art. 150
 art. 53
 art. 177

Document Content:
Wypadek drogowy – Kolizja drogowa - Mirosław Dęmski - Adwokat
Strona główna » Wypadek drogowy – Kolizja drogowa
Wypadek drogowy – Kolizja drogowa
Wypadek drogowy w języku prawniczym określany też jako wypadek komunikacyjny. Wypadek drogowy ma miejsce wówczas gdy na skutek tego zdarzenia jego uczestnik poniósł śmieć lub odniósł obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 kk. Przepis art. 177 § 1 kk stanowi: kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 kk podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeśli natomiast wskutek wypadku drogowego osoba poniosła śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, wówczas ma miejsce typ kwalifikowany tego przestępstwa. W niniejszym opracowaniu nie będę analizował podstawy prawnej odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w wyniku wypadków drogowych.
Podkreślić należy również i to, że prawodawca polski w taki sposób uregulował odpowiedzialność karną za spowodowanie wypadku drogowego, że sprawcą czynu zabronionego określonego w art. 177 § 1 kk może być każda osoba. Tak więc sprawcą tego przestępstwa może być również pieszy. Oczywistą sprawą jest również i to, że sprawca wypadku drogowego-komunikacyjnego wcale nie musi w chwili tego zdarzenia kierować jakimkolwiek pojazdem w ruchu lądowym, wodnym czy powietrznym. Natomiast w przypadku, gdy spowodowany skutek zdarzenia w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, polega wyłącznie na spowodowaniu szkody materialnej lub lekkiego uszkodzenia ciała określonego w art. 157 § 2 kk wówczas nie dochodzi do wypadku drogowego-komunikacyjnego lecz do kolizji drogowej.
Pamiętaj, jeśli byłeś uczestnikiem wypadku lub zostałeś poszkodowany w wypadku wówczas, o ile jest to możliwe, powinieneś zwrócić szczególną uwagę na właściwe dokumentowanie czynności organów procesowych tj. Policji na miejscu wypadku. Najważniejszą sprawą jest to, że w myśl art. 150 § 1 kpk protokół z czynności podpisują osoby biorące udział w czynności. Rzeczą zupełnie naturalną jest, że nie ma obowiązku sporządzenia protokołu z czynności np. oględzin bezpośrednio po dokonaniu danej czynności. W wielu przypadkach nie jest to fizycznie możliwe (noc, złe warunki atmosferyczne, konieczność prowadzenia – kontynuowania akcji ratowniczej). Należy jednak mieć na uwadze fakt, że niepodpisanie protokołu przez osoby biorące udział w czynności procesowej wymagającej spisania takiego protokołu spowoduje, że nie będzie możliwe zaliczenie takiego wadliwego protokołu w poczet materiału dowodowego w postępowaniu karnym.
Moja rada: jeśli uległeś wypadkowi i na miejsce przejedzie Policja, postaraj się o to, żeby funkcjonariusz Policji podał swoje imię nazwisko, nr służbowy oraz wskazał komisariat, w którym pełni służbę. Może okazać się to bardzo ważne w postępowaniu karnym, zarówno w postępowaniu przygotowawczym jak i sądowym.
Moja rada: jeśli miałeś kolizję postaraj się wezwać na miejsce Policję, chyba że sprawca zdarzenia napisze szczegółowe i niebudzące wątpliwości oświadczenie, i są świadkowie tego zdarzenia, którzy widzieli zdarzenie, a ich dane są znane. Spisując oświadczenie pamiętaj o szczegółowym opisie zdarzenia i powstałych uszkodzeń. Weź do ręki dowód rejestracyjny i dowód osobisty kierowcy i sprawdź czy kierujący jest właścicielem pojazdu,
jeśli nie – wezwij Policje. Pamiętaj o świadkach kolizji, którzy później mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia. Zobacz, która jest godzina, jakie są warunki pogodowe, czy jest ślisko i zwróć uwagę świadków na te okoliczności. Zrób zdjęcia ze wszystkiego, co może okazać się ważne w tej sprawie.
W postanowieniu z dnia 11 lutego 2009 r. V KK 405/2008 Sąd Najwyższy stwierdził: „Z punktu widzenia stopnia winy i odpowiedzialności skazanego, bez znaczenia jest fakt, czy w samochodzie pokrzywdzonego były zamontowane pasy bezpieczeństwa, skoro poruszał się on prawidłowo swoim pasem jezdni i nie została ujawniona żadna okoliczność mogąca być podstawą do formułowania sugestii, że naruszył on zasady ruchu drogowego. Natomiast kwestia zamontowania pasów bezpieczeństwa w samochodzie pokrzywdzonego nie determinuje odpowiedzialności oskarżonego za spowodowany wypadek. Chybiony był także zarzut odwołujący się do rzekomego naruszenia przez sąd odwoławczy konstytucyjnego prawa do obrony w wyniku wyrażenia przekonania, że oskarżony nie ma poczucia odpowiedzialności za śmierć pokrzywdzonego. Podkreślić należy w tym miejscu, że stosownie do dyspozycji art. 53 § 2 kk, sąd jest wręcz zobligowany do brania pod uwagę zachowania się sprawcy również po popełnieniu czynu zabronionego, która to okoliczność należy do podstawowych dyrektyw wymiaru kary.”
Natomiast w postanowieniu z dnia z dnia 25 maja 2006 r. IV KK 417/2005 Sąd Najwyższy stwierdził: „Nawet przyjęcie, iż oskarżony naruszył zasady ostrożności przez niedostateczne obserwowanie drogi jest niewystarczające do obiektywnego przypisania mu skutku przestępczego. Możliwości popełnienia czynu bowiem nie przewidywał, ani nie mógł jej przewidzieć. Tak dalece nieracjonalne, niezgodne z elementarnymi zasadami ruchu drogowego, było zachowanie pieszego.”
W postanowieniu z dnia 12 stycznia 2001 r. III KKN 504/98 Sąd Najwyższy stwierdził: „Nic nie stoi na przeszkodzie ukaraniu (skazaniu) sprawcy wypadku drogowego za wykroczenie spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym (art. 86 § 1 kw), mimo iż to samo zachowanie (ten sam czyn) nosi znamiona przestępstwa określonego w art. 177 kk.”
W wyroku z dnia 29 lipca 1999 r. WA 20/99 Sąd Najwyższy stwierdził: „Wypadek komunikacyjny ocenia sąd po zasięgnięciu opinii rzeczoznawcy co do okoliczności jego zajścia. Jeżeli biegły w opinii dopuszcza możliwość wystąpienia innego powodu warunkującego zachowanie kierowcy, nie przesądza to decyzji sądu opartej na wydanej opinii w ten sposób, że sąd bierze pod uwagę wynik podjętych założeń przez biegłego w opinii.”