Source: https://www.finansowysilacz.pl/wspolmalzonek-nie-placi-alimentow-co-robic/
Timestamp: 2020-01-18 14:00:57
Legal References Found: art. 128
 art. 1082
 art. 1025
 art. 8011
 art. 527
 art. 527
 art. 6
 art. 527
 art. 529
 art. 528
 art. 135

Document Content:
Współmałżonek nie płaci alimentów - co robić? - Finansowy Siłacz
Współmałżonek nie płaci alimentów – co robić?
Posted on 21 lutego, 2019
W polskim systemie prawnym instytucja obowiązku alimentacyjnego została uregulowana w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (Dział III). Samo pojęcie „obowiązek alimentacyjny” zostało przez ustawodawcę zdefiniowane w art. 128 k.r.i.o. jako „obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania”. W niniejszym artykule zajmiemy się odpowiedzią na następujące pytanie – jakie instrumenty prawne przysługują wierzycielowi alimentacyjnemu w celu przymuszenia dłużnika do spełniania obowiązku alimentacyjnego?
Jak zostało wspomniane wyżej obowiązek dostarczania środków utrzymania dla osoby uprawnionej (obowiązek alimentacyjny) wynika wprost z przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Jednakże, jak wspominaliśmy w poprzednim artykule (dostępnym tutaj), wysokość alimentów, jakie na osobę uprawnioną winien łożyć zobowiązany uzależniona jest od wielu czynników.
Poniżej postaramy się wyczerpująco odpowiedzieć na pytanie co robić w sytuacji, w której posiadamy stosowny tytuł prawny. Taki tytuł to wyrok sądu lub ugoda, w którym kwota alimentów została ustalona, lecz dłużnik uchyla się od ich zapłaty. Jak postaramy się wykazać, wierzyciel nie jest w takiej sytuacji bezradny i przysługuje mu szereg instrumentów prawnych. Dzięki nim może skutecznie doprowadzić do przymusowego wykonania zobowiązania przez dłużnika.
Zgodnie z art. 1082 zdanie pierwsze kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) „Tytułowi egzekucyjnemu, zasądzającemu alimenty, sąd nadaje klauzulę wykonalności z urzędu.” Co to oznacza w praktyce? Znaczy to tyle, że aby wszcząć postępowanie egzekucyjne u komornika, wierzyciel nie musi składać osobnego wniosku o nadanie klauzuli wykonalności (która jest podstawą do prowadzenia egzekucji przez komornika). Taka klauzula zostaje nadawana przez sąd z urzędu już w chwili wydania orzeczenia zasądzającego alimenty.
W przypadku uchylania się przez dłużnika od płatności wierzyciel dysponujący stosownym orzeczeniem sądu może od razu złożyć do komornika wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. W przypadku kumulacji kilku różnych postępowań egzekucyjnych, prowadzonych na podstawie różnych tytułów wykonawczych, wierzyciel alimentacyjny stoi na uprzywilejowanej pozycji – zgodnie z art. 1025 §1 k.p.c. z kwoty uzyskanej z egzekucji należności alimentacyjne zaspokaja się już w drugiej kolejności, zaraz po kosztach zastępstwa prawnego w postępowaniu egzekucyjnym. W toku postępowania dłużnik, w związku z art. 8011 k.p.c. ma obowiązek złożenia przed komornikiem wykaz swojego majątku. W przypadku uchylania się od tego obowiązku dłużnik może zostać ukarany grzywną lub mogą zostać zastosowane w stosunku do niego środki przymusu bezpośredniego celem doprowadzenia go do komornika i złożenia wyżej wspomnianego wykazu.
W przypadku, w którym dłużnik alimentacyjny wyzbył się majątku np. w formie darowizn na rzecz osób trzecich, działając z pokrzywdzeniem wierzyciela (gdyż ten nie ma z czego egzekwować długu), wierzyciel może wystąpić do sądu z powództwem z art. 527 kodeksu cywilnego (k.c.), czyli tak zwaną skargą paulińską. W takim wypadku powództwo kierujemy przeciwko osobie trzeciej, która uzyskała korzyść w wyniku czynności prawnej krzywdzącej wierzyciela, a nie przeciwko dłużnikowi (art. 531 §1 k.c.). Biorąc pod uwagę przepis art. 527 k.c., aby skutecznie doprowadzić do uznania czynności prawnej za bezskuteczną, która pokrzywdziła wierzyciela (np. umowy darowizny) muszą zostać spełnione następujące przesłanki:
nastąpiła czynność z pokrzywdzenie wierzyciela
osoba trzecia wiedziała, lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, iż dłużnik działa ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Ostatnia przesłanka może stwarzać poważne problemy dowodowe po stronie wierzyciela, który zgodnie z art. 6 k.p.c. musi wykazać, iż powyższe przesłanki zostały spełnione. Aby ułatwić wierzycielowi dochodzenie swoich roszczeń na podstawie skargi paulińskiej, ustawodawca wprowadził pewne ułatwienia w postaci domniemań, które przerzucają ciężar dowodu na stronę przeciwną. Domniemania te zostały ustanowione w następujących przepisach: art. 527 §4 k.c., art. 529 k.c. Warto również zwrócić uwagę na art. 528 k.c. zgodnie z którym czynność krzywdząca była czynnością bezpłatną, to wierzyciel może żądać uznania jej za bezskuteczną nawet jeżeli osoba trzecia nie wiedziała lub nie mogła się dowiedzieć, że dłużnika działa z zamiarem pokrzywdzenia wierzyciela.
Od niedawna uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego zostało zakwalifikowane w kodeksie karnym jako przestępstwo (art. 209 k.k.). Zgodnie z treścią tego przepisu: „Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.” W §1a tego przepisu ustawodawca wyróżnił postać kwalifikowaną (surowszą) tego przestępstwa. Zgodnie z tą regulacją jeżeli sprawca czynu naraża uprawnionego na niemożność zaspokojenia swoich podstawowych życiowych potrzeb podlega grzywnie, ograniczeniu wolności albo karze pozbawienia wolności do lat dwóch.
W świetle §2 przedmiotowego przepisu, ściganie tego przestępstwa następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu który podejmuje działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Jeżeli uprawnionemu przyznano świadczenie rodzinne lub świadczenie w związku z bezskutecznością egzekucji alimentów, ściganie przestępstwa następuje z urzędu.
Reasumując powyższe, w sytuacji, w której dłużnik alimentacyjny zalega z płatnościami w kwocie będącej równowartością trzech świadczeń okresowych, a opóźnienie wynosi co najmniej 3 miesiące, możemy zwrócić się do organów ścigania z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego przeciwko takiej osobie.
Alimenty od rodziny uprawnionego. Subsydiarny obowiązek wstępnych oraz rodzeństwa uprawnionego
Zgodnie ze stanowiskiem SN (wyr. z 22.4.1974 r., III CRN 66/74), jeśli jedno z rodziców jest całkowicie niezdolne do wykonywania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego – obowiązek ponoszenia w całości ciężarów związanych z utrzymaniem i wychowaniem wspólnych dzieci spoczywa w zasadzie na pozostałym rodzicu. Dopiero gdyby zostało ustalone, że drugi z rodziców – mimo odpowiedniej staranności i wykorzystania wszystkich możliwości zarobkowych – nie jest w stanie w całości lub w części sprostać swoim obowiązkom względem dziecka i z tego powodu dzieci mogłyby znaleźć się w niedostatku – w grę wchodziłby subsydiarny obowiązek dalszych krewnych, a w szczególności dziadków (art. 128 i 129 KRO). Zasądzenie alimentów od osób zobowiązanych w dalszej kolejności, o ile znajdują się oni w sytuacji gorszej od krewnego zobowiązanego w bliższej kolejności – nie daje się pogodzić z zasadami współżycia społecznego.
W świetle orzecznictwa SN (wyr. z 24.1.1973 r., III CRN 378/72) obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności (np. babci dziecka) może polegać stosownie do okoliczności – za zgodą zobowiązanego – na jego osobistych staraniach o utrzymanie i wychowanie dziecka uprawnionego do alimentacji podejmowanych w czasie, gdy rodzic dziecka pracuje zarobkowo (art. 132 w zw. z art. 135 § 2 KRO), sam jednak fakt, że babcia dziecka należy do kręgu osób, które mogą być zobowiązane – jako dalsi krewni dziecka – do alimentacji tego dziecka, nie przesądza jeszcze tego, że ciężar zajęcia się dzieckiem spoczywający w pierwszej kolejności na rodzicach dziecka może być przerzucany – w czasie zawodowej pracy osób zobowiązanych do alimentowania dziecka w pierwszej kolejności – na osobę zobowiązaną w dalszej kolejności.
W przypadku bezskutecznej egzekucji prowadzonej przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu możliwe jest uzyskanie środków z Funduszu Alimentacyjnego. Warunkiem otrzymywania świadczenia jest spełnienie kryterium dochodowego – obecnie świadczenie przysługuje uprawnionemu, w którego gospodarstwie domowym dochód nie przekracza 725 zł netto na osobę. Świadczenie zostaje przyznane na wniosek uprawnionego lub jego przedstawiciela ustawowego bądź opiekuna. Wniosek, którego wzór możemy znaleźć np. na stronach internetowych ministerstwa pracy i polityki społecznej, składa się do właściwego organu gminy wraz z wymaganymi załącznikami.
Wysokość świadczenia Funduszu nie przekracza 500 zł. Oznacza to, iż w sytuacji w której zasądzone alimenty wynoszą np. 400 zł miesięcznie, taką też kwotę otrzyma uprawniony. W sytuacji, w której wysokość alimentów została ustalona na kwotę wyższą niż 500 zł, uprawniony otrzyma świadczenie z Funduszu w wysokości 500 zł. Środki z Funduszu przysługują uprawnionemu:
do ukończenia nauki w szkole wyższej, jednak nie dłużej niż do 25 roku życia,
bezterminowo, jeżeli uprawniony legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Wpis do Krajowego Rejestru Zadłużonych
Zgodnie z ustawą z dnia 6 grudnia 2018 r. dla m.in. dłużników alimentacyjnych powstanie Krajowy Rejestr Zadłużonych, który rozpocznie swoje funkcjonowanie 1 lipca 2019 r. Będzie to rejestr w pełni jawny i dostępny w Internecie. Utrudni on znacznie zaciąganie jakichkolwiek zobowiązań przez osoby znajdujące się w przedmiotowym rejestrze. Do rejestru trafią m.in. dłużnicy alimentacyjni zalegający ze spłatą swoich zobowiązań za okres dłuższy niż 3 miesiące, wobec których toczy się egzekucja komornicza.
Podsumowanie – mąż nie płaci alimentów
W świetle przedstawionych powyżej informacji należy wysnuć wniosek, iż wierzyciele alimentacyjni nie są bezradni w sytuacji, w której dłużnik nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań. Jak zaznaczono w niniejszym artykule, wierzycielowi przysługuje szereg instrumentów prawnych przymuszających dłużników do spełniania swoich zobowiązań. Zgodnie z danymi Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, w trzecim kwartale 2017 r., ściągalność alimentów, w odniesieniu do roku 2015, poprawiła się o 100% – z 13% (rok 2015) do 26% (rok 2017). Jak widać, sytuacja w tym obszarze ulega stopniowej poprawie, choć wynik 26% z całą pewnością nie może być traktowany huraoptymistycznie. Nadal jest to zaledwie ¼ wszystkich zobowiązań. Należy mieć nadzieję, iż dalsze zmiany w prawie (np. wprowadzenie Krajowego Rejestru Zadłużonych), będzie skutkowało sukcesywną poprawą ściągalności alimentów w przyszłości.
Artykuł przygotowała Kancelaria Radcy Prawnego Krzysztof Westfal.
Autorzy: Krzysztof Westfal oraz Michał Prałat