Source: http://cyfroteka.pl/ebooki/Zasady_odpowiedzialnosci_deliktowej_w_swietle_nowych_tendencji_w_ustawodawstwie_polskim-ebook/p0207727i020
Timestamp: 2019-10-15 17:06:21
Legal References Found: de lege ferenda
 art. 421
de lege ferenda
 art. 448
 art. 448
 art. 448
 art. 415

Document Content:
Zasady odpowiedzialności deliktowej w świetle nowych tendencji w ustawodawstwie polskim [Joanna Kuźmicka-Sulikowska] << KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
02327 034703 15590173 na godz. na dobę w sumie
Autor: Joanna Kuźmicka-Sulikowska Liczba stron: 518
ISBN: 978-83-264-2088-7 Data wydania: 2011-03-22
Niniejsza książka obejmuje kompleksowe omówienie problematyki zasad odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych w prawie polskim. Analizie poddano nie tylko pojecie zasady odpowiedzialności, ale również motywy, jakimi kieruje się ustawodawca wprowadzając odpowiedzialność oparta na określonej zasadzie, co znajduje odzwierciedlenie w kształcie ustanawianych przez niego unormowań. Dokonano także wyróżnienia i scharakteryzowania zasad odpowiedzialności deliktowej funkcjonujących w obowiązującym prawie cywilnym oraz podjęto próbę określenia ich wzajemnego stosunku. Zasygnalizowana została również potrzeba przewartościowania dotychczas dominujących poglądów, w ramach których wyróżnia się tylko trzy zasady odpowiedzialności - winę, ryzyko i słuszność - przyznając nadrzędna role pierwszej z nich. Szczególna uwagę poświecono konstrukcji poszczególnych czynów niedozwolonych unormowanych w kodeksie cywilnym, a także takim kwestiom jak: bezprawność, bezprawność względną, wina, okoliczności wyłączające bezprawność, okoliczności wyłączające winę. Książka zawiera bogate odwołania do literatury przedmiotu i orzecznictwa.
Opracowanie może być pomocne dla studentów prawa, aplikantów, a także sędziów, adwokatów i radców prawnych.
ZASADY ODPOWIEDZIALNOŚCI DELIKTOWEJ W ŚWIETLE NOWYCH TENDENCJI W USTAWODAWSTWIE POLSKIM Joanna Kuźmicka-Sulikowska Warszawa 2011 Wydawca: Anna Hara Redaktor prowadzący: Joanna Cybulska Skład, łamanie: Szymon Zaliwski Opracowanie redakcyjne: Anna Tenerowicz Układ typograﬁ czny: Marta Baranowska © Copyright by Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o., 2011 ISBN 978-83-264-1300-1 ISSN 1897-4392 Wydane przez: Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o. Redakcja Książek 01-231 Warszawa, ul. Płocka 5a tel. 22 535 82 00, fax 22 535 81 35 e-mail: ksiazki@wolterskluwer.pl www.wolterskluwer.pl Księgarnia internetowa www.proﬁ nfo.pl Spis treści Wykaz skrótów / 11 Wprowadzenie / 15 Rozdział I Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych / 23 1. Pojęcie zasady / 23 2. Katalog zasad odpowiedzialności w polskim prawie cywilnym / 41 2.1. Zasada winy / 41 2.1.1. Odpowiedzialność na zasadzie winy w przepisach k.c. o czynach niedozwolonych / 41 2.1.1.1. Artykuł 415 k.c. jako reguła ogólna odpowiedzialności deliktowej / 41 2.1.1.2. Odpowiedzialność osób prawnych / 42 2.1.1.3. Odpowiedzialność w razie zderzenia mechanicznych środków komunikacji oraz przy przewozie z grzeczności / 50 2.1.2. Wina domniemana / 54 2.1.2.1. Odpowiedzialność sprawującego nadzór / 54 2.1.2.2. Odpowiedzialność powierzającego za winę 2.1.2.3. Odpowiedzialność chowającego zwierzę w wyborze wykonawcy czynności / 60 lub posługującego się nim / 60 2.1.3. Sposób odzwierciedlenia zasady winy w przepisach kodeksu cywilnego / 65 2.1.4. Doktrynalne ujęcie winy / 67 Spis treści 2.1.5. Wina w prawie cywilnym a wina w prawie karnym / 70 2.1.6. Wina a bezprawność / 77 2.1.7. Bezprawność względna / 90 2.1.8. Okoliczności wyłączające bezprawność / 98 2.1.8.1. Kontratypy kodeksowe / 99 2.1.8.2. Kontratypy pozakodeksowe / 109 2.1.9. Postaci winy w prawie cywilnym / 120 2.1.10. Problematyka winy poszkodowanego / 137 2.1.11. Okoliczności wyłączające przypisanie winy / 146 2.1.11.1. Niepoczytalność sprawcy szkody / 147 2.1.11.2. Wiek / 155 2.2. Zasada ryzyka / 161 2.2.1. Zasada ryzyka w przepisach k.c. / 161 2.2.1.1. Odpowiedzialność zwierzchnika za podwładnego / 161 2.2.1.2. Odpowiedzialność zajmującego pomieszczenie / 164 2.2.1.3. Odpowiedzialność samoistnego posiadacza budowli / 168 2.2.1.4. Odpowiedzialność prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody / 174 2.2.1.5. Odpowiedzialność posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody / 190 2.2.2. Uzasadnienie odpowiedzialności na zasadzie ryzyka i jej cechy charakterystyczne / 193 2.2.3. Uwagi na tle konstrukcji przepisów kodeksu cywilnego ustanawiających odpowiedzialność na zasadzie ryzyka / 208 2.3. Zasady współżycia społecznego (słuszności) / 217 2.3.1. Unormowania kodeksowe pozwalające na nałożenie obowiązku naprawienia szkody ze względu na wskazania zasad współżycia społecznego / 217 2.3.1.1. Odpowiedzialność za szkody na osobie wyrządzone przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej – odesłanie / 217  Spis treści 2.3.1.2. Odpowiedzialność sprawcy szkody w braku osób zobowiązanych do nadzoru nad nim lub w razie niemożliwości uzyskania od nich naprawienia szkody / 218 2.3.1.3. Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez zwierzę / 222 2.3.2. Uwagi na tle konstrukcji regulacji prawnej / 223 2.3.3. Idea wprowadzenia odpowiedzialności opartej na zasadzie słuszności / 224 2.4. Zasada gwarancyjno-repartycyjna / 234 2.5. Zasada ryzyka absolutnego / 237 2.6. Zasada odpowiedzialności absolutnej (bezwzględnej) / 243 2.7. Zasada dobrowolnego zobowiązania / 255 3. Wzajemna relacja zasady winy, ryzyka, słuszności, bezprawności i odpowiedzialności absolutnej / 257 3.1. Poglądy doktryny / 257 3.2. Wzajemna relacja zasad odpowiedzialności w kontekście argumentów wynikających z budowy norm ustanawiających odpowiedzialność deliktową / 268 4. Zasady odpowiedzialności cywilnej a rozwój ubezpieczeń / 280 Rozdział II Zasady odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej / 284 1. Rys historyczny – od ustawodawstw państw zaborczych do kodeksu zobowiązań / 284 2. Ustawa z 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych / 289 3. Kodeks cywilny i wytyczne Sądu Najwyższego z 15 lutego 1971 r.; konstrukcja winy anonimowej / 294 4. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 grudnia 2001 r. / 310 5. Nowelizacja kodeksu cywilnego z 2004 r. – aktualne zasady odpowiedzialności władzy publicznej / 326 5.1. Zasada bezprawności / 328 5.2. Zasada ryzyka / 352 5.3. Zasada bezprawności legislacyjnej (normatywnej) / 352  Spis treści 5.4. Zasada bezprawności normatywnej w postaci zaniechania legislacyjnego / 363 5.5. Zasada bezprawności judykacyjnej / 367 5.5.1. Stan prawny przed nowelizacją z 2010 r. / 368 5.5.2. Nowelizacja z 2010 r. / 374 5.6. Zasada bezprawności zaniechania judykacyjnego / 382 5.7. Zasada słuszności / 386 5.8. Zasady odpowiedzialności w przepisach szczególnych / 390 6. Zasady odpowiedzialności odszkodowawczej władzy publicznej w świetle Rekomendacji Rady Europy nr R (84) 15 / 394 Rozdział III Charakter prawny odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny / 399 1. Rodzaje odpowiedzialności odszkodowawczej w prawie polskim – zarys ogólny / 399 1.1. Uwagi podstawowe / 399 1.2. Odpowiedzialność kontraktowa – zagadnienia ogólne / 402 1.3. Główne cechy odpowiedzialności deliktowej / 408 2. Charakter prawny odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny / 412 2.1. Stan prawny przed wejściem w życie ustawy o ochronie praw konsumentów / 412 2.1.1. Zarys ogólny / 412 2.1.2. Modyfikacje odpowiedzialności kontraktowej / 413 2.1.3. Przemiany odpowiedzialności deliktowej / 418 2.1.4. Poglądy doktryny na temat charakteru prawnego przepisów o odpowiedzialności za produkt wprowadzonych do polskiego kodeksu cywilnego / 421 2.1.5. Ocena charakteru prawnego odpowiedzialności za produkt / 427 2.1.6. Zasada odpowiedzialności / 434 Podsumowanie / 451 1. Wnioski ogólne / 451 2. Określanie zasady odpowiedzialności deliktowej / 457 3. Kwestia bezprawności względnej / 464 4. Refleksje na tle rozważań przeprowadzonych w Rozdziale II i III / 465  Spis treści 4.1. Spostrzeżenia ogólne / 465 4.2. Szkoda wyrządzona przy wykonywaniu władzy publicznej – zasada odpowiedzialności / 466 4.3. Klasyfikacja odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny / 469 5. Uwagi de lege ferenda / 471 Bibliografia / 489 Wykaz orzecznictwa / 513 Wykaz skrótów Czasopisma i zbiory orzecznictwa AUWr Biul. SN Biul. RL Dz. U. KPP M. Praw. NP OSN OSNC OSNCP OSP OSPiKA OTK Pal. PiP PNUŚ PPE PPH PPiA PPP Acta Universitatis Wratislaviensis (Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Wrocławskiego) Biuletyn Informacyjny Sądu Najwyższego Biuletyn Rady Legislacyjnej Dziennik Ustaw Kwartalnik Prawa Prywatnego Monitor Prawniczy Nowe Prawo Orzecznictwo Sądu Najwyższego Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Orzecznictwo Sądów Polskich Orzecznictwo Sądów Polskich i Komisji Arbitrażowych Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego Palestra Państwo i Prawo Prace Naukowe Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach Przegląd Prawa Egzekucyjnego Przegląd Prawa Handlowego Przegląd Prawa i Administracji Przegląd Prawa Publicznego 11 Wykaz skrótów PPUW Pr. Bank. Prok. i Pr. Prz. Leg. PS Rej. RPEiS R. Pr. RTD SC SI SIS Sł. Prac. SPE ST St. Praw. TPP Wok. Zb. O. ZNUJ ZNUŁ ZPUKSW Przegląd Prawniczy Uniwersytetu Warszawskiego Prawo Bankowe Prokuratura i Prawo Przegląd Legislacyjny Przegląd Sądowy Rejent Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny Radca Prawny Reuve Trimestrielle de Droit Civil Studia Cywilistyczne Studia Iuridica Studia Iuridica Silesiana Służba Pracownicza Studia Prawno-Ekonomiczne Samorząd Terytorialny Studia Prawnicze Transformacje Prawa Prywatnego Wokanda Zbiór Orzecznictwa Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Łódzkiego Zeszyty Prawnicze Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Akty prawne d. k.k. k.c. k.k. k.k.w. Konstytucja RP 12 ustawa z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 13, poz. 94 z późn. zm.) ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.) ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. − Kodeks karny wyko- nawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 z późn. zm.) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwiet- nia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) Wykaz skrótów k.p. k.p.a. k.p.c. k.p.k. k.z. o.p. p.o.p.c. p.p.s.a. ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępo- wania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowa- nia cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.) ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.) rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. – Kodeks zobowiązań (Dz. U. Nr 82, poz. 598 z późn. zm.) ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.) ustawa z dnia 18 lipca 1950 r. – Przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz. U. Nr 34, poz. 311) ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postę- powaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) Organy orzekające ETS NSA SA SN TK Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej Naczelny Sąd Administracyjny Sąd Apelacyjny Sąd Najwyższy Trybunał Konstytucyjny Wprowadzenie Przedmiotem niniejszej publikacji jest dokonanie wyróżnienia i scharakteryzowania zasad odpowiedzialności deliktowej funkcjonują- cych w obowiązującym prawie cywilnym, a także próba określenia ich wzajemnego stosunku. Jak się wydaje, zwłaszcza w tym ostatnim zakresie istnieje potrzeba przewartościowania dotychczas dominujących poglą- dów, w ramach których wyróżnia się tylko trzy zasady odpowiedzialności, to jest winę, ryzyko i słuszność, przyznając nadrzędną rolę pierwszej z nich. Przyczynkiem dla krytycznej polemiki z takim stanowiskiem było między innymi wprowadzenie do polskiego kodeksu cywilnego przepi- sów dotyczących odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez produkt niebezpieczny oraz nowelizacja unormowań regulujących odpowiedzial- ność za szkody wyrządzone przy wykonywaniu władzy publicznej. Kwe- stie te zresztą, z uwagi na obszerność regulacji oraz wzbudzający kon- trowersje w doktrynie charakter, poddane zostały analizie w odrębnych rozdziałach. Oprócz tego jedno z podstawowych zagadnień stanowiło też określenie motywów, jakimi kieruje się ustawodawca wprowadzając odpowiedzialność opartą na określonej zasadzie oraz doszukiwanie się ich odzwierciedlenia w kształcie ustanawianych przez niego unormowań. Jako materiał badawczy, z uwagi na ograniczone ramy niniejszej publi- kacji, posłużyło jedynie prawo polskie. W związku z powyższym w Rozdziale I, dotyczącym zasad odpo- wiedzialności deliktowej w polskim prawie czynów niedozwolonych, rozważania rozpoczęte zostały od określenia tego, co będzie rozumiane pod pojęciem zasady odpowiedzialności deliktowej. Było to niezwykle istotne wobec znacznej różnorodności ujęcia zasad funkcjonujących w na- uce prawa, jak również posługiwania się tym terminem na płaszczyźnie prawa cywilnego bez większej refleksji co do tego, co się pod nim kryje. Następnie analizie poddane zostały unormowania kodeksu cywilnego 15 Wprowadzenie stanowiące podstawę odpowiedzialności opartej na trzech tradycyjnie wyróżnianych przez cywilistów zasadach odpowiedzialności delikto- wej, a więc zasadzie winy, ryzyka i słuszności. W przypadku pierwszej z nich odrębnie zgrupowane zostały przepisy, gdzie chodzi o „prostą” winę, a więc tam, gdzie ciężar jej udowodnienia spoczywa na powodzie, a osobno unormowania, w ramach których wina ta jest domniemana. Z uwagi na to, że o zawinieniu można mówić jedynie w odniesieniu do zachowań bezprawnych, uwaga poświęcona została pojęciu bezprawno- ści, w tym zyskującej ostatnio coraz większą rzeszę zwolenników kon- cepcji bezprawności względnej. Co za tym idzie, wskazane zostały także okoliczności wyłączające bezprawność, zarówno określone w ustawie, jak i wypracowane w doktrynie. Przeprowadzono również obszerniej- sze rozważania dotyczące samego pojęcia winy, postaci tej winy wyróż- nianych w polskim prawie cywilnym oraz okoliczności wyłączających możliwość postawienia zarzutu zawinienia. Następnie omówiono prze- pisy kodeksowe ustanawiające odpowiedzialność na zasadzie ryzyka oraz na zasadzie słuszności. W obydwu przypadkach dokonana została analiza kształtu tych unormowań, w tym poszukiwanie elementów dla nich charakterystycznych, jak również próba określenia motywów, ja- kimi kieruje się ustawodawca wprowadzając odpowiedzialność na nich opartą. Podjęta została także kwestia innych wyróżnianych w doktrynie cywilistycznej zasad odpowiedzialności deliktowej, takich jak zasada gwarancyjno-repartycyjna, zasada ryzyka absolutnego, zasada odpo- wiedzialności absolutnej (bezwzględnej) oraz zasada dobrowolnego zo- bowiązania. Koncepcje, w myśl których proponuje się wyróżnianie tych zasad, poddane zostały krytycznej analizie. Ostatecznie spośród nich jako zasadne uznano wyodrębnianie jedynie zasady odpowiedzialności absolutnej, aczkolwiek w szczegółowo zarysowanej, odmiennej niż się to przyjmuje według rozpowszechnionego poglądu, postaci. Mianowicie zaliczone tu zostały jedynie te unormowania, które nie pozwalają w ogóle na zwolnienie się od odpowiedzialności z powołaniem się na jakiekolwiek okoliczności egzoneracyjne. Generalnie konkluzje rozważań przeprowa- dzonych w tym opracowaniu wykazały zasadność wyróżniania pięciu zasad odpowiedzialności deliktowej, a mianowicie: zasady winy, ryzyka, słuszności, bezprawności (wyróżnionej i scharakteryzowanej w Rozdziale II) i odpowiedzialności absolutnej. Określone zostały ich wzajemne rela- cje. Podjęto także próbę wskazania, jak na podstawie kształtu unormo- wań ustawowych określać można zasadę, na której ustawodawca oparł w danym przypadku odpowiedzialność. 1 Wprowadzenie Należy podkreślić, że pole rozważań świadomie zawężone zostało jedynie do przepisów kodeksu cywilnego, albowiem one same dostarczają niezwykle bogatej i obszernej materii do przemyśleń. Ponadto prowadze- nie analizy przepisów stanowiących podstawę odpowiedzialności delik- towej zawartych poza kodeksem przekraczałoby ramy niniejszej książki. Te ostatnie przepisy powoływane są jedynie sporadycznie, w niezbędnym zakresie np. w toku badania sposobu wskazywania przez ustawodawcę w sformułowaniu danego unormowania na zasadę bezprawności, przy problematyce odpowiedzialności absolutnej czy też powoływaniu prze- pisów szczególnych w myśl art. 421 k.c. Co istotne, w ramach Rozdziału I nastąpiło odejście od prowadzenia analizy przy zachowaniu tradycyj- nego „podręcznikowego” porządku omawiania odpowiedzialności delik- towej z zastosowaniem systematyki opierającej się na kształcie zdarzenia powodującego powstanie uszczerbku (to jest odpowiedzialności za czyny własne, czyny cudze, za rzeczy i zwierzęta oraz wynikającej z posługiwa- nia się elementarnymi siłami przyrody). Zamiast tego rozważania prowa- dzone były w zależności od zasady, na jakiej oparta jest odpowiedzialność i to właśnie zasada ta stanowiła kryterium, według którego uporządko- wane zostały omawiane unormowania. Wydawało się to celowe z uwagi na tematykę publikacji, a przy tym pozwoliło na bardziej przejrzyste pro- wadzenie wywodów. Rozważania zawarte w Rozdziale I zamyka często podnoszona w literaturze przedmiotu problematyka interakcji zachodzą- cych pomiędzy rozwojem ubezpieczeń a kształtem odpowiedzialności cywilnej. Spostrzeżenia poczynione zostały w szczególności w kontekście tego, czy i jak kształtuje się to oddziaływanie w zależności od tego, na jakiej zasadzie odpowiedzialność ta jest oparta. Rozdział II traktuje o zasadach odpowiedzialności funkcjonujących na gruncie unormowań kodeksowych dotyczących odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej. W tym zakre- sie panuje zgodność poglądów co do tego, że jest to odpowiedzialność de- liktowa, niemniej jednak rozbieżności pojawiają się w kwestii określenia zasady, na jakiej odpowiedzialność ta jest oparta. Większość przedstawi- cieli doktryny dopatruje się tu kolejnego przypadku odpowiedzialności opartego na zasadzie ryzyka, inni wskazują na celowość wyróżnienia na tle wspomnianego unormowania nowej zasady odpowiedzialności delik- towej, mianowicie zasady bezprawności. W ramach niniejszej publikacji przyjęte zostało drugie z tych stanowisk, co więcej, dokonano szczegó- łowego wyróżnienia zasady bezprawności legislacyjnej (normatywnej), zasady bezprawności normatywnej w postaci zaniechania legislacyjnego, 1 Wprowadzenie zasady bezprawności judykacyjnej oraz zasady bezprawności zaniechania judykacyjnego. Dla wsparcia poglądu o zasadności wyróżnienia tej nowej zasady odpowiedzialności powołany został szereg argumentów, w tym wynikających ze sposobu sformułowania wskazanych unormowań przez ustawodawcę. Wobec znaczących przemian, jakim ulegała odpowiedzialność wła- dzy publicznej, nie sposób było prowadzić rozważań w tym zakresie bez, podstawowej przynajmniej, analizy zasad, na jakich opierała się ta od- powiedzialność na gruncie ustawodawstw państw zaborczych, kodeksu zobowiązań, ustawy z 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych, kodeksu cy- wilnego i wytycznych Sądu Najwyższego z 15 lutego 1971 r. (konstrukcja winy anonimowej), a następnie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 grudnia 2001 r. oraz obecnie, w wyniku nowelizacji kodeksu cywil- nego z 2004 r. Pozwoliło to na wskazanie różnorodności rozwiązań, jakie w zakresie zasad odpowiedzialności funkcjonowały w obszarze odpo- wiedzialności władzy publicznej i uwidocznienie znamiennej ewolucji, jaka miała tu miejsce. Od koncepcji winy anonimowej doszliśmy obecnie do konstrukcji bezprawności organizacyjnej, w obrębie której sprzecz- ność z prawem zachowania którejkolwiek z osób działających w ramach określonej instytucji wykonującej władzę publiczną powoduje powsta- nie odpowiedzialności. Także zatem aspekt historyczny przemawia tu za zasadnością wyróżnienia zasady bezprawności. Obok niej funkcjonują w ramach omawianej regulacji, choć w ograniczonym zakresie, także zasada ryzyka (art. 417 § 2 k.c.) i zasada słuszności (art. 4172 k.c.). W tym kontekście wartościowe było przyjrzenie się zasadom odpowiedzialno- ści odszkodowawczej władzy publicznej w świetle Rekomendacji Rady Europy nr R (84) 15. Natomiast w Rozdziale III szerzej omówiona została sygnalizowana już problematyka charakteru prawnego odpowiedzialności za szkodę wy- rządzoną przez produkt niebezpieczny, która od lat jest przedmiotem sporów toczących się w doktrynie. Nie będzie miało tu zatem miejsca całościowe omówienie zagadnień związanych z odpowiedzialnością za produkt, lecz nacisk położony zostanie na te jej elementy, które przesą- dzają o tym, z jakim rodzajem odpowiedzialności mamy tu do czynienia. Celem ustalenia tej ostatniej kwestii wskazane zostały obszerniej cechy znamienne dla odpowiedzialności kontraktowej i deliktowej, a następnie zestawiono je z kształtem poddawanego ocenie unormowania. Było to o tyle uzasadnione, że te dwa rodzaje odpowiedzialności są w tym zakre- 1 Wprowadzenie sie brane pod uwagę w doktrynie. Przedstawiciele tej ostatniej z reguły nie dopatrują się tu natomiast, i słusznie, przypadku odpowiedzialności gwarancyjno-repartycyjnej, wobec czego rozważania jej dotyczące ogra- niczone zostały do niezbędnego minimum. W związku z powyższym szerzej przedstawiono także reprezentowa- ne w literaturze przedmiotu poglądy funkcjonujące jeszcze przed wpro- wadzeniem przepisów o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny do kodeksu cywilnego, zarówno te, w ramach których odpowiedzialność tę próbowano zakwalifikować jako kontraktową, dokonując różnorod- nych modyfikacji tej ostatniej, jak i te, zgodnie z którymi upatrywano tu przejawu odpowiedzialności deliktowej. Następnie dokonano przeglądu poglądów doktryny funkcjonujących w tym zakresie już po wprowadze- niu wspomnianych przepisów do kodeksu. Na tym tle przedstawiona została szeroka argumentacja przemawiająca na rzecz stanowiska, w myśl którego wchodzi tu w grę odpowiedzialność deliktowa. Przyjęcie takiego punktu widzenia implikowało konieczność rozważania, na jakiej zasadzie odpowiedzialność ta jest oparta. Odnośnie tej kwestii wskazano czynniki przesądzające o tym, że chodzi tu o zasadę ryzyka. Dla wsparcia takiego stanowiska posłużyły między innymi argumenty wynikające z analizy kształtu unormowań wprowadzonych przez ustawodawcę, przeprowa- dzone w myśl wniosków wyprowadzonych w Rozdziale I pkt 3.2. Rozważania zamyka podsumowanie, w którym syntetycznie ujęte zostały najistotniejsze wnioski wynikające z problematyki przeanalizo- wanej w poszczególnych rozdziałach. Przedstawione zostały też własne poglądy Autorki na poruszane kluczowe zagadnienia oraz wnioski de lege ferenda. Problematyka zasad odpowiedzialności deliktowej jest w książce roz- ważana jedynie na gruncie zagadnień związanych z odpowiedzialnością deliktową za szkodę majątkową, natomiast opracowanie to nie obejmuje analizy tego zagadnienia na tle odpowiedzialności ex delicto za szkodę niemajątkową (krzywdę). Wynika to przede wszystkim z tej przyczyny, że rozważania dotyczące tej ostatniej kwestii, niezwykle zresztą spor- nej w literaturze przedmiotu, przekraczałyby znacznie ramy niniejszej książki. Ponadto należy zauważyć, zastrzegając, że jest to spostrzeżenie na bardzo wysokim stopniu uogólnienia, iż na przykład na gruncie art. 448 k.c., stanowiącego podstawę prawną do żądania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, wyrażane są trzy zasadnicze poglądy. W ramach dwóch pierwszych z nich przepis ten uznaje się za samodzielną podstawę przyznania zadośćuczynienia pieniężnego. Na tym tle wyróż- 19 Wprowadzenie nić można dwa stanowiska. Zwolennicy pierwszego z nich uznają, że do nałożenia odpowiedzialności wystarczy, że naruszenie dobra osobiste- go miało charakter bezprawny1, natomiast opowiadający się za drugim stawiają poza tym wymóg, aby zachowanie wyrządzające krzywdę było zawinione2. Z kolei według ostatniego, trzeciego poglądu, wyrażonego ostatnio przez A. Śmieję, art. 448 k.c. nie stanowi samodzielnej podsta- wy odpowiedzialności, lecz jest jedynie uzupełnieniem i rozwinięciem unormowań kreujących obowiązek odszkodowawczy znajdujących się w przepisach Tytułu VI Księgi trzeciej kodeksu cywilnego. Autor ten zatem uznaje, że te same przepisy stanowią podstawę odpowiedzialności deliktowej zarówno za szkodę majątkową, jak i niemajątkową. Co za tym idzie, przyznanie zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową opierać się będzie na takich samych zasadach odpowiedzialności, jak ma to miej- sce w przypadku szkody majątkowej. Oczywiście odnosi się to do tych przepisów stanowiących podstawy odpowiedzialności deliktowej, które dotyczą takich źródeł powstania szkód, jakie mogą stać się jednocześnie w realnych sytuacjach życiowych przyczynami wyrządzenia uszczerbków niemajątkowych3. Jeśli by przyjąć to ostatnie stanowisko, a wydaje się być ono najlepiej uzasadnione wśród przedstawionych powyżej, to po prostu uznać należałoby, że uwagi zawarte w niniejszej książce dotyczące zasad odpowiedzialności deliktowej za szkodę majątkową odnoszą się także do przypadków, w których wchodzi w grę zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową. Należy podkreślić, że pomimo, iż niniejsza publikacja stanowi jedynie część rozprawy doktorskiej, przygotowanej i obronionej przez Autorkę na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, zawiera ona kompleksowe rozważania dotyczące materii zasad odpowie- dzialności deliktowej w świetle nowych tendencji w ustawodawstwie pol- 1 G. Bieniek (w:) Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, t. 1, G. Bieniek (red.), Warszawa 2005, s. 490. 2 B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, W sprawie wykładni art. 448 k.c., PS 1998, nr 1, s. 5; A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, Bydgoszcz 1999, s. 212; M. Safjan, Ochrona majątkowa dóbr osobistych, PPH 1997, nr 1, s. 10; tenże (w:) Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz do artykułów 1–44911, K. Pietrzykowski (red.), Warszawa 2008, s. 1461–1465; Z. Radwański, Zobowiązania – część ogólna, Warszawa 2001, s. 221. 3 A. Śmieja (w:) System Prawa Prywatnego, t. 6, Prawo zobowiązań – część ogólna, A. Olejniczak (red.), Warszawa 2009, s. 707–708; tenże, Instytucja zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w kodeksie zobowiązań i w kodeksie cywilnym, AUWr nr 3161, Prawo CCCVIII, Prace z prawa cywilnego dla uczczenia pamięci Profesora Jana Kosika, P. Machnikowski (red.), Wrocław 2009, s. 509–513. 20 Wprowadzenie skim. Autorka w tym miejscu pragnie podziękować Promotorowi swojej rozprawy doktorskiej dr. hab. prof. nadzw. Uniwersytetu Wrocławskiego Piotrowi Machnikowskiemu za nieocenioną pomoc merytoryczną przy jej opracowywaniu, a także skierować słowa wdzięczności do Recenzen- tów w osobach dr. hab. prof. nadzw. Uniwersytetu Wrocławskiego An- drzeja Śmieji i dr. hab. Macieja Kalińskiego (Uniwersytet Warszawski) za przygotowanie wnikliwych recenzji, które zostały uwzględnione przez Autorkę przy przygotowywaniu niniejszej publikacji do druku. Rozdział I Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych 1. Pojęcie zasady Pojęcie zasady jest niewątpliwie wieloznaczne. Odnaleźć można roz- liczne jego konotacje, nie tylko w języku potocznym, ale również w ter- minologii różnych dziedzin nauki. Wśród tych ostatnich nie sposób nie zauważyć jak często i w jak różnorodnych kontekstach pojęcie zasady pojawia się w języku prawniczym (jak się wydaje, rzadziej występuje ono w języku prawnym). W literaturze prawniczej autorzy posługują się tym pojęciem naj- częściej dla określenia zasad całego systemu prawa bądź też zasad części systemu prawa (przede wszystkim w zakresie prawa konstytucyjnego4, jak i obecnie w dziedzinie prawa wspólnotowego5; wskazuje się też na przy- kład naczelne zasady procesowe w procedurach: karnej, cywilnej czy ad- ministracyjnej, jak również zasady ponoszenia odpowiedzialności karnej, zasady odpowiedzialności cywilnej itp.). Niekiedy także pojęcie zasad jest pojmowane zdecydowanie węziej, jako zasady rządzące jedynie określoną instytucją prawną, jak na przykład zasady działania prokuratury. Szczególnie wnikliwej analizy występujących w języku prawniczym sposobów rozumienia pojęcia „zasada prawa” dokonali: S. Wronkowska, M. Zieliński i Z. Ziembiński. Wskazali oni przede wszystkim na to, że wspomniane pojęcie jest używane nie tylko dla określenia dyrektywy 4 S. Kaźmierczyk, Z. Pulka, Wstęp do prawoznawstwa, Wrocław 2000, s. 32; J. Boć, Konstytucje Rzeczypospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku, Wrocław 1998, s. 18–19. 5 S. Biernat, Prawo Unii Europejskiej a prawo państw członkowskich (w:) Prawo Unii Europejskiej – zagadnienia systemowe, J. Barcz (red.), Warszawa 2003, s. 233–270. 23 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych postępowania, scharakteryzowania jakiegoś rodzaju rozstrzygnięć in- stytucjonalnych czy wyrażenia oceny z zachowaniem pewnego stopnia ogólności, lecz także stosuje się ten termin celem wskazania istotniejszych idei, występujących prawidłowości, czy nawet generalnych wskazówek postępowania w danym zakresie. Pojęcie „zasada prawa” raz funkcjonuje bowiem w literaturze jako odpowiednik znaczeniowy istotnych aspektów sposobu ukształtowania określonej instytucji prawnej, rozumianej jako funkcjonalnie powiązany ze sobą zespół norm dotyczących tej samej, określonej dziedziny aktywności społecznej wskazanej przedmiotowo, kiedy indziej traktowane jest znowu jako swoiste pojęcie – narzędzie służące do wskazania docelowo oczekiwanych bądź rzeczywiście wy- stępujących prawidłowości w obrębie funkcjonowania danej instytucji prawnej, agregatu takich instytucji czy określonej gałęzi prawa, co wspo- minani autorzy określili mianem „zasady prawa w znaczeniu rejestru- jącym”. Nazwa ta wskazuje, iż chodzi tu o obserwowanie prawidłowości (w sensie powtarzalności lub regularności) pojawiających się w obrębie systemu prawnego, oraz dostrzeganie, czy występują od nich jakiekolwiek – i jeśli tak, to jakie – odstępstwa. Uwaga skupiona zostaje tu zatem na skutkach funkcjonowania w praktyce określonych unormowań. Dlatego też należy wyraźnie rozróżniać zasady prawa w znaczeniu rejestrującym od innego, podstawowego sposobu rozumienia pojęcia „zasad prawa” w aspekcie opisowym. W ramach tego ostatniego traktuje się zasady prawa jako pewne wzorce (w sensie rozwiązań modelowych czy też idei przewodnich) ukształtowania danego unormowania, zawierające kon- kretną metodę rozstrzygnięcia określonej problematyki, wyodrębnionej z jakiegoś określonego punktu widzenia. W tym bowiem przypadku, mówiąc o zasadach prawa ma się na myśli raczej odwoływanie się do genezy takiego a nie innego uformowania danego rozwiązania norma- tywnego przez prawodawcę6. Prócz powyższych funkcjonuje w języku prawniczym cały szereg dalszych, partykularnych denotacji terminu „zasada prawa”, nawet ta- kich, według których oznacza on właściwie definicję określonego poję- cia prawnego lub funkcjonującego w doktrynie prawniczej (choć wów- czas nie zawsze formułuje ona taką pełną definicję, lecz czasem jedynie częściową bądź wskazuje dane postulaty znaczeniowe) albo też takich, gdzie traktowana jest jako „cały zespół funkcjonalnie powiązanych norm 6 S. Wronkowska, M. Zieliński, Z. Ziembiński, Zasady prawa. Zagadnienia podsta- wowe, Warszawa 1974, s. 9, 23, 25, 33, 43. 24 1. Pojęcie zasady prawnych różnego typu i adresowanych do różnych podmiotów, norm, których realizacja służyć ma określonemu celowi”7. Wspomniani autorzy słusznie także wskazują, iż zróżnicowane sposoby pojmowania terminu „zasada prawa” prowadzą niekiedy do nieporozumień na tle czysto se- miotycznym. Nieraz trudno jest bowiem ustalić, czy podmiot posługujący się tym pojęciem miał na celu sformułowanie dyrektywy postępowania, czy raczej wygłoszenie wypowiedzi oceniającej, a jeśli tak, to czy oce- na ta miała mieć charakter podstawowy, porównawczy bądź też może instrumentalny. Trafnie też podnoszą oni, że „liczne spory werbalne w dyskusjach nad «zasadami prawa» biorą się między innymi z tego, że «zasadą prawa» nazywa się na przykład zarówno poszczególne normy, klasy norm, agregaty norm rozpatrywane jako pewna całość ze względu na więź funkcjonalną norm składowych (instytucje prawne), jak i wypo- wiedzi charakteryzujące pewne klasy czy agregaty norm”8. Najczęściej jednak wspomniane zasady prawa rozumiane są jako normy (elementy pozytywnego systemu normatywnego), które poprzez fakt swojej obecności w systemie prawa i szczególną rolę, jaką mają do odegrania jako nośniki określonej aksjologii, powinny wpływać na kon- struowanie innych norm w trakcie ustalania ich treści na etapie wykładni systemowej9. O ile jednak poszczególne dogmatyki prawnicze skupiają się na okre- ślaniu i doprecyzowywaniu konkretnych zasad prawa funkcjonujących w ramach tej czy innej gałęzi prawa, to ujęcie konstrukcyjne i ogólniejsza refleksja ich dotycząca jest przedmiotem rozważań teorii prawa. Na gruncie tej ostatniej najbardziej rozpowszechnione jest rozumie- nie zasady u R. Dworkina, jako pozaprawnego sposobu uwzględniania wartości leżących u podstaw systemu prawa, oraz R. Alexy’ego, uwy- datniającego optymalizacyjny charakter zasad prawa, rozumiany jako możliwość ich realizowania w określonym stopniu10. Pierwszy ze wspomnianych teoretyków prawa traktował zasady prawne jako normy postępowania, a więc przyznawał im rolę nie opiso- wą, lecz dyrektywalną. W obrębie tego szerszego pojęcia zasad prawnych wyróżniał w formie podziału logicznego podklasę zasad i podklasę reguł, przyjmując, że poszczególna norma postępowania jest albo zasadą albo 7 Ibidem, s. 91 i 125. 8 Ibidem, s. 22. 9 K. Osajda, Znaczenie zasad prawa dla wykładni prawa (na przykładzie prawa cywil- nego) (w:) Teoria i praktyka wykładni prawa, P. Winczorek (red.), Warszawa 2005, s. 267. 10 K. Osajda, Znaczenie zasad prawa..., s. 263. 25 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych regułą, nigdy jednak nie może przynależeć do tych dwóch kategorii jed- nocześnie. Wskazując podstawowe kryterium odróżnienia reguł od zasad autor ten odwołuje się do struktury danej normy postępowania, a właści- wie bardziej do jej mocy wywoływania określonych konsekwencji praw- nych z uwagi na sposób jej sformułowania. Regułą nazywa bowiem taką normę postępowania, która jest stosowana w sposób „wszystko albo nic”. To znaczy, że jeżeli spełniony jest zakres zastosowania (hipoteza) takiej normy, to powstają konsekwencje prawne określone w jej zakresie normo- wania (dyspozycji), natomiast w sytuacji gdy norma taka nie obowiązuje, to konsekwencje te nie powstają. Inaczej rzecz ujmując, w przypadku gdy w rzeczywistości ma miejsce taki układ przedmiotów, stanów, sytuacji lub zjawisk, który spełnia warunki określone w zakresie zastosowania normy – reguły, to określone w jej zakresie normowania konsekwencje prawne albo powstaną – gdy ta norma jest normą obowiązującą, albo też nie powstaną – w przypadku gdy ta norma nie obowiązuje. Na płasz- czyźnie stosowania prawa obowiązywanie normy prawnej będącej regułą przejawia się w ten sposób, że w przypadku gdy ustalony przez organ stosujący prawo stan faktyczny okaże się tożsamy z zakresem zastosowa- nia normy, organ ten zobligowany jest do orzeczenia o konsekwencjach prawnych przewidzianych w jej zakresie normowania11. W odróżnieniu od powyższego normy prawne będące zasadami nie determinują w spo- sób bezwzględny określonych konsekwencji prawnych w przypadku, gdy dany stan faktyczny pokrywa się z ich zakresem zastosowania. Jak słusznie zauważa T. Gizbert-Studnicki, „norma ta wskazuje rację argu- mentacyjną, którą organ stosujący prawo powinien wziąć pod uwagę, nie wyznacza jednak konsekwencji prawnych, które organ stosujący prawo winien orzec”12. Co najwyżej, może ona stanowić argument na rzecz po- glądu, że w zaistniałej sytuacji powinna nastąpić konsekwencja prawna i jaka ona powinna być. Prócz tego kryteriami pozwalającymi na odróżnienie norm – reguł i norm – zasad są w myśl teorii R. Dworkina: sposób ich obowiązywania oraz ważność. Wskazać tu bowiem należy, iż dana reguła może obowią- zywać lub nie, natomiast zasady obowiązują zawsze. Jednakże te ostatnie mają różną ważność, to znaczy w różnych, odmiennych okolicznościach, przy rozstrzyganiu określonych kwestii, wydawaniu rozstrzygnięć bądź 11 R. Dworkin, Biorąc prawa poważnie, Warszawa 1998, s. 60; T. Gizbert-Studnicki, Zasady i reguły prawne, PiP 1988, z. 3, s. 17. 12 T. Gizbert-Studnicki, Zasady i reguły..., s. 18. 2 1. Pojęcie zasady decyzji poszczególne zasady powinny być brane pod uwagę w różnym stopniu. Natomiast reguły nie są poddawane ocenie przez pryzmat ich ważności, obowiązując zawsze z jednakową mocą. Ogólnie zatem rzecz ujmując, w przeciwieństwie do reguł, zasady zawsze odznaczają się okre- ślonym wymiarem wagi lub doniosłości. Stąd też, w przypadku, w któ- rym dochodzi do krzyżowania się zasad, konflikt taki powinien być roz- wiązywany przy uwzględnieniu „względnej” doniosłości każdej z nich, „względnej” dlatego, że nie istnieje żadna aprioryczna metoda gradacji ważności zasad, lecz zaistniała ich kolizja musi być zawsze rozstrzygana ad hoc. Przy tym uznanie większej doniosłości jednej z pozostających w konflikcie zasad w określonym stanie faktycznym, na przykład na tle konkretnej sprawy sądowej, wcale nie przekreśla dalszego funkcjono- wania tej drugiej zasady, uznanej w tym przypadku za mającą mniejszą doniosłość, i nie zamyka możliwości przyjęcia w sytuacji innego, kolej- nego konfliktu, większej wagi tej drugiej zasady w stosunku do pierwszej, względnie w odniesieniu do jakiejś innej zasady pozostającej w kolizji. Odmiennie, wtedy gdy pojawia się sprzeczność dwóch reguł, to jest ona rozwiązywana poprzez stwierdzenie nieważności jednej z nich i to już nie na podstawie samych tych reguł pozostających w sprzeczności, lecz przez odwołanie się do innych okoliczności, którymi zazwyczaj będą inne reguły funkcjonujące w danym systemie prawnym, przesądzające o przy- znawaniu pierwszeństwa tej z reguł pozostających w sprzeczności, która została ustanowiona przez organ hierarchicznie wyższy, bądź też w póź- niejszym czasie lub odznacza się większym stopniem szczegółowości albo znajduje potwierdzenie w zasadzie o większej doniosłości13. Warto też zauważyć, że R. Dworkin dokonał odróżnienia zasad od tak zwanych „wymogów polityki”. Przez te ostatnie rozumiał taki typ normy, która wyznacza cele do osiągnięcia, w postaci przede wszystkim określonego postępu w obrębie ekonomicznego, politycznego lub społecz- nego życia zbiorowości. Taki cel może być tu także ujęty w sposób nega- tywny, to znaczy ma podlegać ochronie przed zmianami zmierzającymi w odwrotnym kierunku. Odmiennie w stosunku do tak pojmowanych wymogów polityki, autor ten określił zasady jako takie normy, które po- winny być przestrzegane nie z uwagi na to, iż służą ukształtowaniu okre- ślonej pożądanej sytuacji ekonomicznej, politycznej lub społecznej, lecz z tej przyczyny, że wymaga tego sprawiedliwość, uczciwość czy po prostu – szerzej rzecz ujmując – moralność. Wskazane rozróżnienie ulega jednak 13 R. Dworkin, Biorąc prawa..., s. 64–65. 2 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych zniwelowaniu, gdy skonstruowana zostanie zasada wyznaczająca dany cel społeczny, ekonomiczny czy polityczny, albo wymóg polityki określający zasadę, bądź też w przypadku zaakceptowania podejścia utylitarystycz- nego, w myśl którego zasady sprawiedliwości uznawać należy za ukryte określenie celów, w postaci – najogólniej rzecz ujmując – maksymalizacji szczęścia jak największej liczby ludzi14. Powyżej przedstawione koncepcje poddane zostały daleko idącej modyfikacji przez R. Alexy’ego, który wskazał, że za reguły powinny być uważane takie normy, w przypadku których zachodzą tylko i wyłącz- nie dwie możliwości, takie mianowicie, iż taką normę – regułę można albo wypełnić, albo też można jej nie wypełniać. Żadna trzecia opcja tu nie istnieje. Stąd też w pewnej opozycji do nich stoją w myśl koncepcji tego autora normy – zasady, określane przez niego mianem „idealnych powinności”, z uwagi na to, że stanowią one normy o charakterze opty- malizacyjnym, to jest takie, które nakazują realizowanie określonego w nich stanu rzeczy w najwyższym stopniu jaki jest możliwy do osiągnię- cia w danych warunkach faktycznych i prawnych. Przy takim założeniu oczywistym jest, że zasady w konkretnych sytuacjach będą wypełniane w różnym stopniu. Pomimo takiej modyfikacji rozumienia reguł i zasad dokonanej przez R. Alexy’ego, nadal przyjmować tu należy, że każda norma postępowania jest bądź regułą bądź też zasadą, nie może ona jednak należeć do obydwu tych kategorii jednocześnie. Pomocny przy rozróżnianiu, jaki charakter ma dana norma, jest także proponowany odmienny sposób rozwiązy- wania kolizji pomiędzy normami w zależności od tego, czy są to reguły czy też zasady. Kolizja zachodząca między regułami eliminowana jest bowiem za pomocą meta-norm określanych mianem reguł kolizyjnych, takich jak lex specialis derogat lex generalis, lex posteriori derogat legi priori, lex superior derogat legi inferiori. O ile w przypadku pierwszej ze wskazanych reguł kolizyjnych kolizja może okazać się pozorna (zostanie bowiem wyeliminowana przy prawidłowym ustaleniu in abstracto zakre- sów zastosowania obu norm, z których jeden okaże się być wyjątkiem od 14 Ibidem, s. 56–57. Sam R. Dworkin podniósł, że niekiedy odwołuje się do roz- różnienia zasad i wymogów polityki dla zachowania większej precyzji w prowadzonych rozważaniach, niemniej jednak rozróżnienie to nie wpływa w żaden sposób na stosowaną przez niego argumentację i najczęściej posługuje się pojęciem „zasady” bardzo ogólnie, dla określenia wszystkich norm, które nie są regułami, a więc obejmując nim także wymogi polityki. Do rozróżnienia tego nawiązują W. Lang, J. Wróblewski, Współczesna filozofia i teoria prawa w USA, Warszawa 1986, s. 144. 2 1. Pojęcie zasady drugiego), o tyle w przypadku dwóch pozostałych jedną z kolidujących ze sobą norm – reguł uznaje się za nieobowiązującą, stosując drugą. Od- miennie przedstawia się natomiast kwestia kolizji norm – zasad, gdyż tu nie przyjmuje się, że jedna z kolidujących ze sobą zasad nie obowią- zuje. Postępuje się wręcz odwrotnie, dąży się bowiem do jak najdalej idącego uwzględnienia obydwu tych zasad jednocześnie. Na tle kolizji zasad R. Alexy podkreśla jednak, że nie można w ich przypadku, tak jak w odniesieniu do norm – reguł, czynić ocen in abstracto, lecz należy tu zawsze rozważać sytuację kolizji in concreto, to znaczy z uwzględnieniem realiów konkretnego stanu faktycznego. Według niego niemożliwe jest stworzenie w ujęciu abstrakcyjnym hierarchii norm będących zasadami, pozwalającej niejako automatycznie stosować zasadę usytuowaną niżej w ustalonej hierarchii wyłącznie wówczas, gdy nie wchodzi ona w kolizję z zasadą znajdującą się w tej hierarchii wyżej. Postulat pewności prawa wymaga jedynie, by zastosowanie określonych norm – zasad wynika- jące z ustalonej w danym stanie faktycznym hierarchii tych zasad było stosowane także we wszystkich innych równoważnych temu stanach faktycznych15. Koncepcję R. Dworkina rozwijał także H. Hart, z tym że szczególny nacisk kładł on na problem obowiązywania zasad prawnych. R. Dwor- kin wskazywał bowiem, że przyjmowane na gruncie pozytywistycznym kryteria obowiązywania normy odwołujące się do testu pochodzenia, to jest ustanowienia danej normy przez mający ku temu kompetencje organ prawotwórczy, są adekwatne jedynie do uzasadniania obowiązy- wania norm – reguł prawnych, natomiast nie w pełni przystają one do norm – zasad prawnych. Nie każda zasada prawna znajduje według tego autora uzasadnienie dla swojego obowiązywania we wspomnianym te- ście pochodzenia. Moc wiążącą mają bowiem także i takie zasady, które nie wywodzą się z decyzji prawotwórczej kompetentnego organu, lecz argumentuje się na rzecz ich obowiązywania poprzez odwołanie się do kryterium „odczucia odpowiedzialności” danej zasady wśród prawników i całego społeczeństwa lub kryterium „instytucjonalnego poparcia”, czyli powoływania określonej zasady w praktyce przez sądy bądź jej odzwier- ciedlenia w ustawach przez to, że stanowi ona rację dla przyjęcia takich a nie innych uregulowań ustawowych. O ile zasady, których obowiązy- wanie oparte jest jedynie na kryterium odczucia odpowiedzialności lub instytucjonalnego poparcia są przez R. Dworkina uważane za w peł- 15 T. Gizbert-Studnicki, Zasady i reguły..., s. 21. 29 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych ni obowiązujące normy prawne, o tyle H. Hart upatruje w nich jedynie standardów postępowania o charakterze pozaprawnym i podnosi, że jako takie mogą być one stosowane w orzecznictwie tylko wtedy, gdy dana norma prawna (spełniająca test pochodzenia) daje organowi stosującemu prawo luz decyzyjny w danym zakresie16. Całość dorobku doktryny prawniczej na tym polu tworzy niezwykle obszerny konglomerat sposobów rozumienia terminu „zasada” i formu- łowania definicji zasad prawnych. Na tym tle dokonywane są również ich klasyfikacje, z których najbardziej rozpowszechnioną jest wyróżnienie zasad prawa w znaczeniu dyrektywalnym i opisowym. Te pierwsze wy- słowione są expressis verbis w przepisach prawnych, a więc przybierają formę prawnie wiążących norm danego systemu prawnego, z tym, że są one w jakimś sensie nadrzędne w stosunku do innych norm tego systemu, a przy tym wyznaczona im została szczególna rola, inna od tej, jaką mają spełniać pozostałe normy. Natomiast wśród zasad prawa w znaczeniu opi- sowym wyróżnia się wzorce odtworzone, to jest wzorce ukształtowania określonych instytucji prawnych rekonstruowane przez przedstawicieli doktryny na postawie szeregu przepisów szczegółowych dotyczących określonej instytucji prawnej lub gałęzi prawa, z zastosowaniem wykładni prawa i wnioskowań prawniczych oraz wzorce jedynie pomyślane, czyli wskazujące na możliwe sposoby rozstrzygnięcia określonych kwestii17. Nie umniejszając walorów merytorycznych i porządkujących tego typu podziałów, zważyć należy, że żaden z nich nie ma charakteru zu- pełnego, który byłby odpowiedni dla wszystkich zasad funkcjonujących w języku prawniczym. Jak się jednak wydaje – wobec różnorakiego ro- zumienia tego pojęcia – nie zachodzi taka potrzeba. Zgodzić się bowiem należy z L. Morawskim, że sformułowanie adekwatnej teorii zasad praw- nych jest przedsięwzięciem z góry skazanym na niepowodzenie, ponieważ pojęcie zasady prawnej jest klasycznym przykładem pojęcia mającego całą rodzinę znaczeń, które są ze sobą co prawda powiązane relacjami częściowych podobieństw, jednakże jednocześnie pod wieloma wzglę- dami różnią się od siebie, co skutkuje niemożliwością sprowadzenia ich do wspólnego mianownika18. 16 Ibidem, s. 23. 17 S. Wronkowska (w:) S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii prawa, Poznań 1997, s. 186–189; tak też S. Kaźmierczyk, Z. Pulka, Wstęp..., s. 33–34. 18 L. Morawski, Zasady prawa – komentarz krytyczny (w:) Studia z filozofii prawa, t. I, J. Stelmach (red.), Kraków 2001, s. 71. 30 1. Pojęcie zasady Dlatego też, bez ambicji całościowego ujęcia tej tematyki, poniższe uwagi ograniczę do analizy sposobu rozumienia zasad w kontekście zasad odpowiedzialności deliktowej funkcjonujących w prawie cywilnym. Wy- daje się to tym bardziej uzasadnione wobec tego, że pojęcie zasad prawa jawi się jako byt ontologicznie odmienny od zasad odpowiedzialności odszkodowawczej wyróżnianych w obrębie prawa cywilnego. O ile te pierwsze, zwłaszcza w ich dominującym w doktrynie, dyrektywalnym ujęciu, stanowią obowiązujące normy systemu prawnego i to o bardzo nieraz ogólnikowym charakterze, a przy tym o większej doniosłości niż pozostałe normy tego systemu, z uwagi na to, że ich główna funkcja polega na wytyczaniu kierunku interpretacji pozostałych norm danego systemu, o tyle te drugie rozumiane są specyficznie, najogólniej rzecz ujmując jako wskazanie racji, która uzasadniać ma nałożenie na dany podmiot obowiązku świadczenia odszkodowawczego za określoną szkodę doznaną przez inny podmiot19. Punktem stycznym jest więc właściwie 19 Tę zasadniczą odrębność z całą stanowczością podkreślają także S. Wronkowska, M. Zieliński i Z. Ziembiński, dokonując zestawienia zasad prawa z zasadami współżycia społecznego. Według tych autorów zasadnicza różnica pomiędzy tymi dwoma pojęciami sprowadza się do tego, że zasady prawa w ich ścisłym znaczeniu utożsamiane są z okre- ślonymi dyrektywami i funkcjonują jako obowiązujące normy, pozostając w stosunku do innych norm w takim stosunku, że niezgodność którejś z tych ostatnich z normą będącą zasadą prawa przeważa moc tej zasady, co wynika z przyjmowania silniejszej mocy wiążą- cej norm – zasad prawnych w porównaniu z pozostałymi – „zwykłymi” (tj. niebędącymi takimi zasadami) – normami systemu. Odmiennie, zasady współżycia społecznego nie mają charakteru norm prawnych, lecz stanowią normy innego rodzaju, mianowicie normy określonej moralności (z uwagi na czas powstania dzieła autorzy odwoływali się tu do moralności socjalistycznej, czy nawet szerzej – do ethosu socjalistycznego; dziś uwspółcze- śniając wyrażony tu pogląd należałoby się raczej odwołać do moralności funkcjonującej w społeczeństwie demokratycznym). Jako takie stają się one czynnikiem, który wyznacza sposób stosowania prawa i zakres zastosowania norm prawnych, co jest możliwe dzięki temu, że mimo, iż one same nie są normami prawnymi, to jednak obowiązujące normy systemu prawnego do nich odsyłają, dzięki czemu możliwe jest swoiste korygowanie i mo- derowanie skutków określonych unormowań prawnych w sytuacjach, gdy te prowadziłyby do rozwiązań zasługujących na dezaprobatę z punktu widzenia przyjmowanej moralności. W tym aspekcie można się doszukiwać jakichś śladów podobieństwa z zasadami prawa, które niejednokrotnie stanowią nośnik określonych wartości o charakterze nadrzędnym, co w powiązaniu ze wspomnianą już wyższością norm – zasad prawa nad pozostałymi normami systemu, służy zapewnianiu funkcjonowania spójnego systemu ocen w ramach określonego systemu norm prawnych, a więc tworzeniu przez ten ostatni całości, u podstaw której znajdować się będzie wspólne uzasadnienie aksjologiczne. Nie umniejsza to jednak według wspomnianych autorów faktu, że nie daje to żadnych podstaw do utożsamiania zasad prawa z zasadami współżycia społecznego (S. Wronkowska, M. Zieliński, Z. Ziem- biński, Zasady prawa..., s. 200–201). 31 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych przede wszystkim to, że w obydwu rozważanych przypadkach zasady niosą ze sobą określony ładunek aksjologiczny, wyrażając pewne idee, myśli przewodnie, zamierzenia ustawodawcy. Ewentualnych dalszych elementów wspólnych można by się było do- szukiwać dokonując analizy struktur leżących u podstaw sformułowania zasad prawa w ujęciu dyrektywalnym. Sama wypowiedź o charakterze dyrektywalnym stanowi nakaz bądź zakaz określonego sposobu postę- powania w pewnym zakresie okoliczności lub nawet w każdej sytuacji. Niemniej jednak u podstaw sformułowania takiej dyrektywy postępo- wania leżą najczęściej dyrektywy celowościowe, określane też mianem dyrektyw technicznych. Stanowią one rodzaj wypowiedzi skupiających się na tym, w jaki sposób należy się zachowywać, aby przez własne po- stępowanie uzyskać określony stan rzeczy albo też jak należy wpływać, w tym na przykład przez odpowiednie rozwiązania prawne, na czyjeś postępowanie, aby w efekcie doprowadzić do powstania danego, z jakichś względów pożądanego, stanu rzeczy. Szczególnym typem takich dyrek- tyw celowościowych są dyrektywy socjotechniczne, to jest odnoszące się do zagadnienia, w jaki sposób, wykorzystując różne rodzaje oddziaływań na funkcjonowanie społeczeństwa, w tym poprzez stanowienie prawa i jego stosowanie, można osiągać zamierzone skutki społeczne. W tym kontekście można by się zastanawiać, czy i w przypadku zasad odpowie- dzialności odszkodowawczej nie mamy do czynienia z mechanizmem, w ramach którego prawodawca, planując zasadnicze założenia polityki społecznej, nie ustanawia być może dla ujętych w kształty określonych deliktów poszczególnych typów okoliczności, w których wyrządzane są szkody, odpowiedzialności odszkodowawczej z tego tytułu opartych na różnych zasadach, dobierając poszczególne zasady dla różnych typów sytuacji w zależności właśnie od tego, jaka dyrektywa socjotechniczna legła u podstaw przyjęcia określonej wypowiedzi dyrektywalnej. Jak się wydaje, dokładnie tak właśnie jest, to znaczy prawodawca prowadzi taką celową „inżynierię społeczną”, przyjmując określone zaplanowane cele za podstawę do takiego a nie innego ukształtowania unormowań prawnych, w tym konkretnym przypadku – do oparcia odpowiedzialności na takiej a nie innej zasadzie. Na przykład, chcąc zwiększyć świadomość moral- ną społeczeństwa i zaszczepić mentalność, w ramach której niszczenie cudzych dóbr będzie niosło ze sobą ujemne oceny z etycznego punktu widzenia, ustanowić może odpowiedzialność opartą na zasadzie winy. Natomiast jeżeli uzna, że jakieś względy, na przykład świadomie tworzo- ne przez kogoś zagrożenie dla innych, wskazują na potrzebę zapewnienia 32 1. Pojęcie zasady z jego strony jak najwyższego stopnia zabezpieczenia innych członków społeczeństwa przed generowanym przez niego niebezpieczeństwem – wprowadzi odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadzie ryzyka. Przy poszukiwaniu elementów, które mogłyby być wspólne dla za- sad prawa i zasad odpowiedzialności odszkodowawczej warto też zwró- cić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Chodzi mi mianowicie o rolę, jaką odgrywają one z punktu widzenia praktyki prawniczej. Zasady prawa, z uwagi na ich funkcję jako nośnika określonych wartości oraz to, że mają nadrzędne znaczenie w stosunku do innych obowiązujących norm, wpły- wają nie tylko na ukształtowanie spójnego aksjologicznie systemu norm prawnych, lecz także dzięki tym swoim wskazanym cechom stanowią bazę do wyprowadzenia określonych dyrektyw interpretacyjnych oraz umożliwiają wypełnienie ewentualnych luk konstrukcyjnych. W tym kontekście, odnosząc to do zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, można próbować poszukiwać też takiej właściwości tych zasad w postaci możliwości wypełniania powstających „luk”. Dokładniej rzecz ujmując, można tu się doszukiwać pewnej analogii z sytuacją, w której wskutek zdarzenia o charakterze deliktowym ktoś wyrządzi podmiotowi trzecie- mu szkodę, w przypadku gdy zdarzenie to nie odpowiada konkretnemu, ustawowo określonemu typowi deliktu. W takiej bowiem sytuacji prze- ważająca część doktryny prawa cywilnego opowiada się za uznawaniem zasady winy z art. 415 k.c. za taką właśnie zasadę, którą należy stosować w zakresie odpowiedzialności za czyn własny wówczas, gdy ustawodawca wyraźnie nie ustanowił dla szkody powstałej w danych okolicznościach odpowiedzialności opartej na jakiejś innej zasadzie. Tu też więc tworzy się taką specyficzną regułę interpretacyjną, służącą wypełnianiu powsta- jących luk. Należy zauważyć, że wszystkie wskazane powyżej możliwe punk- ty styczne pomiędzy omawianymi pojęciami stanowią de facto jedyne pewne ich mniej lub dalej zachodzące, przede wszystkim funkcjonalne, podobieństwa. Ich dostrzeżenie jest wprawdzie wartościowe poznawczo i pozwala na głębszą analizę zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, niemniej jednak generalnie trzeba stwierdzić, że właściwie zasady prawa i zasady odpowiedzialności odszkodowawczej stanowią pojęcia rodza- jowo odmienne. Dlatego też przedmiot dalszych rozważań, z uwagi na tematykę pracy, ograniczony zostanie do analizy funkcjonowania i ten- dencji rozwojowych występujących w obrębie tych drugich. Znaczenia zasad odpowiedzialności upatruje się w doktrynie cywili- stycznej przede wszystkim w tym, że służą one sprecyzowaniu ogólnego 33 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych motywu, za pomocą którego uzasadniana jest w ogóle odpowiedzial- ność odszkodowawcza, a mianowicie motywu szeroko rozumianej spra- wiedliwości. W toku takiego rozumowania wyprowadza się, że zasady wyjaśniają społeczny sens odpowiedzialności i równocześnie wpływają na mechanizm działania przepisów prawa, na mocy których następuje przerzucenie ciężaru naprawienia określonej szkody z osoby poszkodo- wanego na inny podmiot20. Pojmowanie zasad odpowiedzialności jako czynnika mającego wyjaśniać sens społeczny oraz mechanizm działania przepisów, w myśl których odpowiedzialność za szkodę obciąża ten a nie inny podmiot prawa, jest rozpowszechnione w literaturze przedmiotu21. Wskazuje się przy tym słusznie, że „o ile mechanizm odpowiedzialności cywilnej polega w końcowym rezultacie na zdjęciu ciężaru szkody z po- szkodowanego i przerzuceniu go na inną osobę (sprawcę szkody, osobę odpowiedzialną za szkodę), to o działaniu tego mechanizmu decyduje przede wszystkim zasada, na jakiej odpowiedzialność się opiera”22. Nie- kiedy podkreśla się nadto, że zasady odpowiedzialności deliktowej stano- wią pewien abstrakcyjnie ujęty motyw, który służy nie tylko wskazaniu podmiotów, które w danym przypadku mają ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą, ale stanowi także element brany przez ustawodawcę pod uwagę przy dokonywaniu określenia kręgu okoliczności, za które te podmioty powinny ponosić odpowiedzialność23. Najszersze bodaj rozumienie zasad odpowiedzialności na gruncie prawa zobowiązań jest takie, że w zasadach tych upatruje się wyjaśnie- nia podstawy odpowiedzialności określonego podmiotu, odpowiedzi na pytanie, dlaczego w określonym przypadku odpowiedzialność ta obciąża ten właśnie a nie inny podmiot prawa, a także uzasadnienia dla racji i społecznego sensu obowiązku odszkodowawczego. Reprezentujący taki pogląd W. Czachórski podkreśla ponadto, że zasady są w pewien sposób ujawnione w ramach składników kompozycyjnych przesłanek odpowie- 20 T. Dybowski, System prawa cywilnego, t. III, cz. 1, Prawo zobowiązań – część ogólna, Warszawa 1981, s. 201 i 525; W. Czachórski, Zasady i funkcje odpowiedzialności cywilnej według Kodeksu cywilnego – ich ewolucja (w:) Studia z prawa zobowiązań, Z. Radwański (red.), Warszawa–Poznań 1979, s. 61. 21 W. Czachórski, A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania – zarys wykładu, Warszawa 2004, s. 207; T. Dybowski (w:) System prawa cywilnego..., s. 201. 22 B. Więzowska, Odpowiedzialność cywilna na zasadzie słuszności, Warszawa 2009, 23 A. Klein, Przesłanki odpowiedzialności kontraktowej a deliktowej, SIS 1979, nr 5, s. 86. s. 76 i 81. 34 1. Pojęcie zasady dzialności (to jest szkody, zdarzenia, z którym ustawa łączy powstanie odpowiedzialności, oraz związku przyczynowego pomiędzy nimi), przez co uzyskują kolejną funkcję – stają się mianowicie elementem wyjaśnia- jącym mechanizm działania przepisów wyrażających daną zasadę w za- kresie ich stosowania24. W zbliżonym do powyższego ujęciu zasady odpowiedzialności iden- tyfikowane są z ogólnymi założeniami determinującymi podstawowe rozstrzygnięcia systemu prawnego dotyczące wyróżnienia faktów uzasad- niających obciążenie jednej osoby odpowiedzialnością za szkodę doznaną przez inną osobę25. Dlatego też niejednokrotnie podkreśla się, że zagadnienie zasad odpowiedzialności należy do problematyki nie tylko źródeł powstania zobowiązania, ale też – może nawet przede wszystkim – do tematyki podstaw odpowiedzialności cywilnej w ogóle. Zasada pojmowana jest wówczas jako „pewna racja społeczna, myśl przewodnia, która tłumaczy nam, dlaczego w pewnych sytuacjach wymagamy od X-a naprawienia szkody poniesionej przez Y-a i dlaczego taki obowiązek X-a odpowiada poczuciu sprawiedliwości. To nie jest odpowiedź na pytanie, skąd się wziął dany obowiązek, lecz również na pytanie, czy jest on społecznie i moralnie uzasadniony”26. Każda z zasad odpowiedzialności tłumaczy więc fakt odpowiedzialności określonego podmiotu za konkretną szkodę, a więc odpowiada na pytanie dlaczego dana osoba jest zobowiązana do odszkodowania (przy czym oczywiście każda z zasad przedstawia tutaj odmienne uzasadnienie). Na tym tle ciekawą propozycję zaklasyfikowania zasad odpowie- dzialności odszkodowawczej przedstawił P. Kaleta. Autor ten zauważa oczywiście, że zasady te nie należą do powszechnie uznawanego katalogu przesłanek odpowiedzialności, to jest szkody, faktu, z którym ustawa łączy obowiązek jej naprawienia oraz adekwatnego związku przyczy- nowego pomiędzy nimi. Wymienione przesłanki uważa jednakże za przesłanki sensu stricto i obok nich dostrzega pole do uwzględniania także zasad odpowiedzialności jako mieszczących się w szerzej rozumia- nej kategorii przesłanek tej odpowiedzialności. Podkreśla przy tym, że zasady i tak zazwyczaj bywają w literaturze przedmiotu omawiane wraz 24 W. Czachórski, Zasady i funkcje odpowiedzialności cywilnej..., s. 61. 25 Z. Radwański, Zobowiązania – część ogólna, Warszawa 2001, s. 76. 26 A. Kędzierska-Cieślakowa, Zagadnienie funkcji prawa cywilnego w związku z unor- mowaniem odszkodowania w ustawodawstwie polskim (w:) Odpowiedzialność cywilna za wyrządzenie szkody (zagadnienia wybrane), S. Grzybowski (red.), Warszawa 1969, s. 42. 35 Rozdział I. Zasady odpowiedzialności w polskim prawie czynów niedozwolonych ze wspomnianymi powyżej przesłankami odpowiedzialności, albowiem spełniają ważną rolę jako czynnik mający wyjaśniać sens społeczny oraz mechanizm funkcjonowania przepisów statuujących odpowiedzialność odszkodowawczą określonych podmiotów prawa. Dlatego też autor ten proponuje określać zasady odpowiedzialności odszkodowawczej mia- nem „wstępnych przesłanek” tej odpowiedzialności27. Dla wsparcia swojego stanowiska odwołuje się także do argumentu prawnoporów- nawczego, mianowicie do występującego w prawie angielskim szerokie- go rozumienia przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej łączo- nego z pojęciem requirements oznaczającym między innymi warunki skuteczności powództwa sądowego, choć, jak wskazuje ten autor, nie jest to tłumaczenie ścisłe, albowiem obejmuje ono między innymi duty of care rozumiany jako obowiązek nieczynienia szkody, mający charak- ter uniwersalny w tym sensie, że jego dochowanie jest rozpatrywane na początku każdego postępowania sądowego mającego za przedmiot od- powiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego (tort) i jako takie stano- wi właśnie „przesłankę wstępną” odpowiedzialności odszkodowawczej w prawie angielskim28. Jednocześnie autor ten dokonuje wydzielenia pozytywnych i nega- tywnych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, wspierając swoją koncepcję terminologiczną poprzez doszukiwanie się analogii z po- jęciem dodatnich i ujemnych przesłanek procesowych funkcjonujących w doktrynie procedury cywilnej, gdzie pierwsze z nich warunkują byt procesu, nato
<a href="http://cyfroteka.pl/ebooki/Zasady_odpowiedzialnosci_deliktowej_w_swietle_nowych_tendencji_w_ustawodawstwie_polskim-ebookRO/p0207727i020" target="_blank" title="Zasady odpowiedzialności deliktowej w świetle nowych tendencji w ustawodawstwie polskim [Joanna Kuźmicka-Sulikowska] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE" > <img src="http://cyfroteka.pl/images/BRD.png" style="border:none;background:none transparent;box-shadow:none;-webkit-box-shadow:none;-webkit-border-radius:0;border-radius:0;" alt="Zasady odpowiedzialności deliktowej w świetle nowych tendencji w ustawodawstwie polskim [Joanna Kuźmicka-Sulikowska] - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE"/></a>