Source: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?p=313243
Timestamp: 2019-09-18 19:57:24
Legal References Found: art. 40
 art. 40
 art. 40
 art. 1
 art. 2
 art. 40

Document Content:
przez Korczyński 3 lip 2019, o 17:30
ATK Natan Korczyński, przewodniczący,
ATK Gustaw Fryderyk von Hippogriff,
MTK Januszek von Hippogriff-Pałasz,
po rozpoznaniu 29 czerwca 2019 r. na rozprawie sprawy z oskarżenia publicznego przeciwko Filipowi von Sarm (AG939), oskarżonemu o to, że 24 czerwca 2019 r., między 19:25 a 19:39, usunął z działu Książęcego Miasta Grodziska na Forum Centralnym szereg wypowiedzi innych osób, to jest o czyn zabroniony z art. 40 ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 12 k.s.,
Zmienia kwalifikację prawną zarzucanego oskarżonemu czynu na art. 40 ust. 1 pkt 12 k.s.
Uznaje oskarżonego za winnego umyślnego popełnienia zarzucanego mu czynu.
Wymierza oskarżonemu karę tygodnia więzienia oraz karę dodatkową czterech tygodni zakazu sprawowania funkcji publicznych.
14 czerwca 2019 r. Namiestnik Starosarmacji powołał oskarżonego na stanowisko burmistrza Książęcego Miasta Grodziska. Nie został w tym celu wydany żaden spisany i ogólnie dostępny akt prawny. W bliżej nieustalonym, późniejszym czasie, oskarżony uzyskał uprawnienia moderatorskie w dziale Grodziska. Do zadań oskarżonego jako burmistrza należało prowadzenie miasta w państwowym systemie gospodarczym oraz pobudzanie aktywności na jego obszarze, co było mu wiadome. (Dowód: zeznania Namiestnika Starosarmacji przed prefektem prowadzącym postępowanie przygotowawcze).
24 czerwca 2019 r., między 19:25 a 19:39, oskarżony usunął z Forum Centralnego szereg wypowiedzi innych osób, znajdujących się dotychczas w dziale Grodziska. Oskarżony działał w ramach wykonywania urzędu burmistrza, kierując się nieaktualnością usuwanych wypowiedzi, zmierzając do uporządkowania przestrzeni publicznej miasta. Miał możliwość przeniesienia ich do miejskiego archiwum, jednak wedle własnej deklaracji zapomniał o tym. (Dowody: zrzuty ekranu z dziennika moderacji, zeznania oskarżonego przed prefektem prowadzącym postępowanie przygotowawcze, przyznanie oskarżonego).
Usunięte przez oskarżonego wypowiedzi zostały przywrócone przez radcę Naczelnej Izby Architektury Helwetyka Romańskiego. Nakład pracy radcy przekraczał dwie roboczogodziny. (Dowód: komunikat radcy Naczelnej Izby Architektury).
Trybunał Koronny rozważył, co następuje:
Zachowanie oskarżonego ponad wszelką wątpliwość wyczerpuje kodeksowe znamię dokonania zmiany w oficjalnym kanale informacyjnym Księstwa Sarmacji. Forum Centralne jest zasadniczą przestrzenią życia zbiorowego państwa, zarządzaną przez władze publiczne. Zmiana została w nim dokonana poprzez usunięcie niektórych zamieszczonych na nim treści. Co więcej, była to zmiana o tyle istotna, że godząca w przysługującą autorom usuniętych wypowiedzi konstytucyjną wolność rozpowszechniania informacji. Tę ostatnią należy w kontekście państwa wirtualnego rozumieć nie tylko jako swobodę zamieszczania określonych informacji w miejscach publicznych, ale także prawo do tego, aby po zamieszczeniu pozostawały one ogólnodostępne.
Szerszych rozważań wymaga ustalenie, czy wyczerpane zostało dodatkowo znamię działania bez odpowiedniego umocowania. Nie ulega wątpliwości, że kodeksowe określenie „odpowiednie umocowanie” oznacza prawne upoważnienie, a nie faktyczną możność zdziałania zmiany w urządzeniach publicznych. Po pierwsze, definicja słownikowa „umocowania” wskazuje na „upoważnienie do dokonania pewnej czynności o znaczeniu prawnym w imieniu mocodawcy” (słownik języka polskiego pod redakcją W. Doroszewskiego). Co więcej, gdyby „odpowiednim umocowaniem” miała być sama faktyczna możność, to zakres stosowania normy sankcjonującej z art. 40 ust. 1 pkt 12 k.s. okazałby pusty, bowiem każdy czyn zdziałany jest koniecznie możliwy. Nie można także domniemywać, że udzielenie komuś przez organ władzy publicznej narzędzi pozwalających na określone działanie stanowi w sposób dorozumiany upoważnienie do takiego działania. Niejedno narzędzie posiada wielorakie zastosowania, których nie da się łatwo ograniczyć do zakresu tych, które są dopuszczalne dla użytkownika. W kontekście państwa wirtualnego uprawnienia moderatorskie są udzielane na ogół w celu prowadzenia czynności organizatorskich, a nie ingerencji w treść czy istnienie wypowiedzi osób trzecich, do czego upoważnieni są jedynie wyspecjalizowani prefekci. Toteż należy ustalić, czy oskarżony jako burmistrz Książęcego Miasta Grodziska był upoważniony do usuwania wypowiedzi osób trzecich w dziale miasta.
Na tym tle wyłania się wątpliwość, czy oskarżony w ogóle zajmował stanowisko burmistrza. Wyrażenie Namiestnika Sarmacji, że w celu powołania oskarżonego na to stanowisko nie wydano żadnego aktu prawnego, należy uznać za nieścisłe. Odwołuje się ono najpewniej do potocznego rozumienia takiego aktu jako solennego, pisemnego dokumentu wywołującego określone skutki prawne, ogłaszanego w określonej przepisami prawa procedurze. Takiego dokumentu rzeczywiście nie było. Nie ulega jednak wątpliwości, że Namiestnik Starosarmacji w taki czy inny sposób wyraził wolę, aby oskarżony stał się burmistrzem Grodziska, co jako czynność konwencjonalna oparta na przepisach prawa określających kompetencje Namiestnika (art. 6 ust. 1 i 3 Konstytucji Starosarmacji) jest samo przez się aktem prawnym. Taki akt podlegał obowiązkowi publikacji w Dzienniku Praw Księstwa Sarmacji, a wobec jego braku jest nieważnym, zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 odnośnej ustawy.
Mimo to należy ustalić, czy gdyby oskarżony rzeczywiście był burmistrzem Książęcego Miasta Grodziska, to działałby w granicach wynikającego stąd prawnego upoważnienia. Ochrona zaufania do organów władzy publicznej, do których należy Namiestnik Starosarmacji, kazałaby w takim przypadku przyjąć, że oskarżony działał w usprawiedliwionym błędzie co do faktów, wierząc, że został niewadliwie powołany na swoje stanowisko i korzysta ze związanych z nim uprawnień. Usuwanie wypowiedzi osób trzecich nie może jednak być uznane za uprawnienie burmistrza Grodziska, gdyż nie służy wykonywaniu jego ustalonych obowiązków, a nadto stanowi ograniczenie konstytucyjnej wolności, które może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych ustawą, co zastrzega art. 2 ust. 2 Konstytucji Księstwa Sarmacji.
Co do znamion strony podmiotowej czynu zabronionego z art. 40 ust. 1 pkt 12 k.s., niesłuszne jest twierdzenie oskarżyciela, że oskarżony popełnił swój czyn nieumyślnie. Umyślność albo nieumyślność odnosi się bowiem nie do zdziałania czynu zabronionego jako takiego, ale do zdziałania tego, co stanowi czyn zabroniony w jego stronie przedmiotowej. Do stwierdzenia umyślności czynu oskarżonego w rozważanej sprawie wystarcza, aby oskarżony chciał usunąć wypowiedzi, które usunął i działał w celu urzeczywistnienia tego zamiaru. Na gruncie materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, że tak właśnie było. O nieumyślności czynu można byłoby mówić jedynie wtedy, gdyby usunięcie wypowiedzi było niezamierzonym skutkiem działań oskarżonego podejmowanych w odmiennym celu. Natomiast nie stanowi o niej to, że gdyby miał on świadomość istnienia grodziskiego archiwum, nie podjąłby swoich działań. Na marginesie należy zauważyć, że nawet gdyby takie archiwum nie istniało, czyn oskarżonego byłby niedopuszczalny.
Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Mimo niedoświadczenia, które było podnoszone na jego obronę przez opinię publiczną, od osoby pretendującej do sprawowania funkcji publicznych należy oczekiwać należytej staranności, ścisłego trzymania się granic swoich uprawnień oraz poszanowania dla praw osób trzecich. Oskarżony nie działał też pod przymusem ani presją czasu. W przedmiotowej sytuacji należało od niego wymagać, aby lepiej rozważył, w jaki sposób może zaprowadzić porządek w grodziskiej przestrzeni publicznej, pozostając w zgodzie z prawem. Co więcej, uporządkowanie przestrzeni publicznej nie może uchodzić za wyższą wartość od konstytucyjnych praw i wolności. Gdyby nawet oskarżonemu nie była dostępna alternatywna droga zrealizowania przyświecającego mu celu, powinien od niego odstąpić zamiast stosować do tego niedopuszczalne środki.
Wymierzając karę, Trybunał Koronny wziął pod uwagę niedoświadczenie oskarżonego, jego dotychczasową niekaralność i wysokie zaangażowanie w życie publiczne, jak również to, że skutki jego przestępczego działania udało się odwrócić, choć nie bez znacznego nakładu pracy wyspecjalizowanego funkcjonariusza publicznego. Tydzień więzienia będzie stanowić adekwatną karę za wyrządzone zło oraz dostatecznie znaczną dolegliwość dla oskarżonego, by uczulić go na przyszłość na działanie w ramach prawa. Natomiast czterotygodniowy zakaz sprawowania funkcji publicznych posłuży głębszej refleksji nad własnymi sposobami postępowania i nabyciu pewnej mikronacyjnej dojrzałości w ramach inicjatywy prywatnej. Po tym czasie oskarżony będzie mógł zostać skutecznie i całkowicie reintegrowany do społeczności.
Ustalono wcześniej, że oskarżony nie zajmował rzeczywiście stanowiska urzędniczego. Kara dodatkowa zakazu sprawowania funkcji publicznych może natomiast być orzeczona za czyn popełniony w związku z „wykonywaniem [...] funkcji publicznej” (art. 34 ust. 1 k.s.). Trybunał Koronny stoi na stanowisku, że wykonywanie funkcji publicznej ma w tym kontekście charakter faktyczny, oznacza działanie należące do ustalonego zespołu uprawnień i obowiązków związanych z określonym stanowiskiem urzędniczym. Można więc wykonywać funkcję publiczną bez prawnego umocowania, tj. bez zajmowania wcześniej wspomnianego stanowiska, byle tylko działający chciał działać w ramach tej funkcji, czy to będąc przekonanym, że jest do tego uprawniony, czy też podając się nieprawdziwie za funkcjonariusza publicznego. Za przyjęciem takiego znaczenia określenia „wykonywanie” przemawiają także sprawiedliwość i wzgląd na cel przepisu, które wymagają, aby każde działanie przestępne z wykorzystaniem uprawnień publicznoprawnych, niedostępnych ogółowi obywateli, mogło za sobą pociągać czasową utratę zdolności do pełnienia służby publicznej. Oskarżony działał niewątpliwie jako burmistrz Książęcego Miasta Grodziska, nawet jeśli w istocie nim nie był. Ponadto korzystał z uprawnień moderatorskich na Forum Centralnym, niedostępnych ogółowi obywateli, a szczególnie wrażliwych ze względu na ich destruktywny potencjał, który zresztą ujawnił się w niniejszej sprawie.
Stronom przysługuje apelacja od wyroku. Apelację wnosi się na ręce Księcia (Marszałka Trybunału). Można ją złożyć do końca następnej środy. Po tym czasie, jeśli żadna ze stron nie złoży apelacji, wyrok stanie się prawomocny.
Yennefer von Witcher · Helwetyk Romański · Artur Kardacz von Hohenburg · Filip von Sarm
przez FvS 3 lip 2019, o 19:59
Nie będę składać apelacji.