Source: http://forum.niepelnosprawni.pl/topic_show.pl?pid=63197
Timestamp: 2020-07-13 21:31:28
Legal References Found: art.32
 art. 56
 art. 51

Art. 52
 art. 51

Art. 52
 Art. 52

Art. 52

Art. 52
 art. 52
 art. 55

Art. 55
 art. 7

Document Content:
Wątek ogólne / Ustawa antydyskryminacyjna / Projekt ustawy (84829 - wyświetleń)
Autor admin_02 Dodany 2008-06-23 16:48 Zmieniony 2008-11-21 11:06
Więcej o ustawie można przeczytać: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/24930
Autor barnaba24 Dodany 2008-07-19 20:06
a ta ustaw coś zmieni
Autor barnaba24 Dodany 2008-07-28 17:19
No widać ogromneeeeee???? zainteresowanie tematem. Ciekawe czemu tu tak pusto?
Autor bluengel Dodany 2008-07-28 19:43
Ano dlatego, że kiedy przeczytałam, iż za wielkie osiągnięcie autorzy sobie poczytują zmianę określenia osób "niepełnosprawnych" na "osoby z niepełnosprawnością" - to mi wszystko opadło. I to wyszło od ludzi z "Integracji"... Dla mnie masakra. Wiele z pozostałych propozycji nie wnosi nic nowego. Obecnie obowiązujące przepisy poddano obróbce estetycznej, polano trochę wody, próbuje się powołać nowe stanowiska w miejsce już istniejących - też nie spełniających swojej roli.
Przecież, do licha ciężkiego, nie w tym problem!!! My prawo mamy całkiem przyzwoite, i prawa mamy do wielu rzeczy, i wolność i inne farmazony - CO Z TEGO, SKORO NIEWIELE URZĘDÓW SIĘ NIMI PRZEJMUJE??? Kłopotem jest wyłącznie egzekwowanie prawa oraz niekaranie za jego nieprzestrzeganie, nic więcej.
Po co powoływać ministra, skoro można nadać większe komptencje obecnej instytucji pełnomocnika, wykorzystać jego zaplecze, rozszerzyć spektrum działania, dać narzędzia - i efekt będzie tańszy i może szybszy. Po co znowu wydawać dyrektywy, skoro będą je wykonywały te same bezmyślne, znudzone, zgorzkniałe i niedouczone, leniwe panie w PCPR-ach czy biurach je zastępujących??? Ustawa nic nie zmieni, ponieważ nie naciskamy na samorządy, aby przestały traktować ON jak zwierzęta w zoo.
Dlatego tu tak pusto. Zmiana ustawy to ostatnio obecnie potrzebna nam rzecz.
Autor gwiazdozbior Dodany 2008-12-11 22:39
USTAWA JEST NAM BARDZO POTRZEBNA... KONKRETNA- NIE TYLKO NA PAPIERKU !!! MUSI BYĆ WPROWADZONA W ZYCIE I PRZESTRZEGANA NA MAKSA PRZEZ WSZYSTKIE INSTYTUCJE PAŃSTWOWE, PRYWATNE CZY SPOŁECZNE !!!!KURKA PRZESTRZEGAC JEJ POWINIEN KAŻDY, ZWYKŁY SZARY OBYWATEL., NIE WAŻNE CZY ZDROWY CZY CHORY...WIEM NIESTETY ŻE TO SĄ TYLKO MRZONKI...BO JAK ZWYKLE DUŻO SIĘ GADA O NIEPEŁNOSPRAWNYCH A NIC KONKRETNEGO SIĘ NIE ROBI !!! JEDEN PRZEPIS PRZYKRYWA DRUGI, JEDNA USTAWA DRUGĄ A POPRAWY NASZEJ SYTUACJI NIE MA !!!DECYDENCI JAK ZWYKLE MYŚLĄ O SWYCH TYŁKACH I O MAKSYMALNIE DŁUGIM UTRZYMANIU ICH NA STOŁKU !!!! DLA NAS POZOSTAJĄ OCHŁAPY...CZYLI RENTA...( JAŁMUŻNA )BO ZATRUDNIAĆ NIKT NAS NIE CHCE, CHOĆ MAMY CZĘSTO WYSOKIE KWALIFIKACJE, NAPRAWDĘ DUŻĄ MOTYWACJĘ DO PRACY I ZMIANY SWEGO ZYCIA !!!!MIESZKAM NA WSI...I PRACODAWCY MNIE NIE CHCĄ, A LUDZIE Z ZAZDROŚCI ( ZE MAM STUDIA -3 SPECJALIZACJE)I ZAWIŚCI WALĄ DURNYMI TEKSTAMI...MASAKRA !!!! WOLĄ ZATRUDNIĆ ZDROWEGO, ZNAJOMEGO CZŁOWIEKA BEZ KIERUNKOWEGO WYKSZTAŁCENIA NIŻ WZIĄŚĆ SPECJALISTĘ NIEPEŁNOSPRAWNEGO !!!!!JA ICH OLEWAM OCZYWIŚCIE...ROBIĘ SWOJE I SIĘ NIE PRZEJMUJĘ...MYŚLĘ ZE TAKA USTAWA GDYBY BYŁA PRZESTRZEGANA I NAPRAWDĘ JEDEN DRUGIEGO BY PILNOWAŁ BY BYŁA PRZESTRZEGANA MOGŁABY ZMIENIĆ TROCHĘ NASZĄ SYTUACJĘ...I Z JEJ NIEPRZESTRZEGANIE POWINNA BYĆ WYSOKA KARA !!!!
Autor barnaba24 Dodany 2008-09-01 17:26
Najpierw myślałem, że pod tym wątkiem nie można pisać, a jednak można. Nie chcę krakać, ale czy na tym forum są jacyś niepełnosprawni?
bo po tym wątku widać, że nie (niepełnosprawnych interesowałyby takie sprawy, chyba że chodzi i coś innego tylko znowu pytanie o co?)
Autor gruszka Dodany 2009-09-01 23:05
BO MOŻE ICH TO NIE ITERESUJE?
Autor Zygmunt Dodany 2008-07-29 07:48
I o to właśnie chodzi. Bardzo się dziwię wciąż napotykając na twierdzenie wiecznej potrzeby tworzenia nowych wciąż stanowisk, resortów i bach z budżetu następne krocie dla dorobkiewiczów, patrzących li tylko na szybki dorobek i ciepłą posadkę, jak na konsekwentne załatwienie sprawy.
Nagminnym jest również asekuracja, jaka występuje w urzędach wszelkiej maści. Nikt nikogo nie rozlicza, nikt nie sprawdza, co zostało wykonane, nikt jakoś nie traci posad, stołków na których pupy rozpłaszczyły się już od siedzenia ze zwykłego nawyku. Nietykalność zaczęła już od dawna obejmować każde biuro, każdy urząd.
A przecież mamy tak wspaniałych specjalistów z każdej dziedziny, więc nie rozumiem, po co ministerstwa, nowe resorty? Jaki problem w tym, co jest takie oczywiste. Argumentacja do zajmowania stanowiska w urzędzie, dzisiaj, najczęściej jest typu: ciepła posadka, pensja, która należy się w wyznaczonym terminie, no i mi się należy. A jak sprawa do załatwienia, do szuflady ciach.
Dla tego nasz kraj pod tym względem będzie zacofany w stosunku do innych krajów. A my niepełnosprawni bądźmy pokorni, a jakże, wciąż pokorni. A urzędnicy budują własne domu luksusowe, wspaniałe samochody, Rydzyk tworzy imperium własne itd. Cuda.
Autor barnaba24 Dodany 2008-08-31 16:32
no dobra, wspomina Pan o Rydzyku, jakimś imperium. ja czytałem że integracja nie zatrudnia niepełnosprawnych - oni sami to przyznali, choć jak sama mówi działa na naszą rzecz, czytałem że właściciel (nie wiem czy to dobre określenie) integracji ma swojego szofera i własny samochód, który codziennie go dowozi gdzie chce. czy to nie imperium ala rydzyk.
Kolejne ustawy chyba nie są potrzebne, ale trzeba przyznać, że uregulowanie wszystkich rzeczy odnośnie niepełnosprawnych w jednej ustawie, jest akurat dobrym rozwiązaniem. Tylko ta zamiana niepełnosprawnych na osoby z niepełnosprawnością to chory pomysł. Jak ktoś np. mam krzywy nos czy odstające ucho to jestem osobą z niepełnosprawnością czy nie - taki defekt może przecież utrudniać życie. Według logiki taka osoba nie ma niepełnosprawności, a według proponowanych przepisów tak. gdyby faktycznie zastosować przepisy tej ustawy, to okazałoby się że wszyscy na świecie są osobami z niepełnosprawnością. Ale to moja opinia, może ktoś ma własny pogląd.
Autor maclisc Dodany 2008-09-01 05:25
popieram każde słowo!
Autor barnaba24 Dodany 2008-09-01 17:22
Dzięki, wystarczy poczytać na necie o tej ustawie i Integracji itd - ja nic nowego nie odkryłem, tylko to "delikatnie i zgrabnie" napisałem.
Autor Nachbar Dodany 2008-09-02 18:54
Barnaba, zauważ, że jakoś ON niechętnie zaglądaja do tego wątku. Znaczy, nie intersują sie swoimi sprawami. Toczą boje w innych tematach, a tu....pusto i cisza dookoła.
Albo nie mają co do powiedzenia, albo uważają, ze ktoś za nich wszystko załatwi i będzie jak za komuny.
Ale później będa się domagać, że im się nalezy, że nie sa należycie traktowani itp., itd.
Masz rację z tą zamianą z "osoby niepełnosprawnej" na "osobę z niepełnosprawnością". Zmiana nazwy nie zmieni rzeczywistości. Uważam, że takie akademickie roztrząsanie zagadnienia, czy dana osoba jest , czy ma niepełnosprawność jest tylko biciem piany, przez co, na sprawy konkretne zabraknie czasu.
Autor Boginka Dodany 2008-09-02 22:38
Nachbar - powodów, dla których użytkownicy wypowiadają się tutaj rzadziej niż gdzie indziej może być trochę więcej niż wymieniłeś, a dwa przychodzą mi do głowy właściwie z marszu:
- w wątku nastąpiło właściwie wyłącznie technicznie otwarcie dyskusji, wyznaczenie jej miejsca. Czymś innym jest otwarcie merytoryczne, które polega na tym, że zagadnienie się przybliża "laikom". Bez takiego otwarcia merytorycznego dyskutować mogą tylko ci, którzy i tak nie zamierzają czytać a chcą jedynie rzucić niezobowiązującą uwagę oraz ci, którzy czują się na tyle obyci z prawem, żeby się rzeczywiście wczytać. Warto zapytać czy rzeczywiście tak samo wielu ludzi jest obytych choćby w drobnym stopniu z prawem, co z hodowaniem kwiatków na przykład. Jeżeli nie, to ktoś może się nie tyle tematem nie interesować, co nie czuć się na siłach podjąć dyskusji.
- jestem pewna że wchodząc czytałeś nie tylko posty barnaby, ale także Zygmunta i bluengel - jest całkiem możliwe, że więcej osób popiera ich stanowisko (że ustawa jako taka nie jest skuteczna/potrzebna), ale przecież nie ma sensu żeby ludzie tu przychodzili odfajkować listę obecności i pisać "uważam, że ustawa nie jest potrzebna" dziesięć razy pod rząd
Myślę, że jak się się trochę postarasz, bez problemu znajdziesz jeszcze jakieś inne możliwości. Proponuję się nad tym zastanowić, jeżeli interesuje Cię czemu tu taka niska frekwencja.
Autor barnaba24 Dodany 2008-09-03 15:30
ja myślałem, że tu tłumy będą - im więcej pomysłów, tym lepiej a tu cisza jak makiem zasiał.
Autor Bajka Dodany 2008-10-10 11:43
Witam. Fakt, że nie ma tłumów wcale mnie nie dziwi. Ludzie nie wierzą. W naszym kraju łamane są wszelkie prawa człowieka. Rzecz w tym, że osoba niepełnosprawna ma , w świetle naszej Konstytucji, takie same prawa, co osoby pełnosprawne, bowiem w art.32 Konstytucji zapisano:"1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny." Niestety prawo to, konstytucyjne prawo, łamane jest przede wszystkim przez władzę ustawodawczą, władzę wykonawczą, a także przez władzę sądowniczą. Na temat projektu ustawy wypowiem się, kiedy przeczytam całość. Niestety, jestem osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym i wymagam pomocy innych osób, ale nie oznacza to, że nie mam prawa żyć i korzystać z praw takich samych jakie mają ludzie pełnosprawni. Pozdrawia..
Autor skokins@wp.pl Dodany 2009-07-18 17:39
Mogę Ci przyklasnąć i stwierdzić iż masz rację!To wszystko o Osobach Niepełnosprawnych -czy z Niepełnosprawnością!To czyste mydlenie Nam Oczu!!...Jestem za założeniem instytucji-która powalczyła by o Prawa ON ! (Składająca się z ON-najbardziej zoriętowanych w sprawach tych ludzi.
Autor gruszka Dodany 2009-09-01 23:07
NACHABER BOJĄ SIĘ
Autor Ella Dodany 2009-09-02 15:56
Gruszka znów w środku piszesz? Nikt się nie boi ale szkoda słów i palców na klawiaturę.
AHA ON SIĘ NAZYWA NACHBAR
Autor Mariusz W. Dodany 2008-12-08 22:41
O ustawie robi się trochę głośno. Po krótce zapoznałem się z nią.
Rzeczywiście, nic nowego ona nie wnosi. Będzie więcej stanowisk urzędniczych, a żadnej odpowiedzialności wobec nich - czyli to co teraz jest.
Brakuje mi bardziej radykalnych zasad likwidacji barier. Przewoźnikom drogowym daje się 10 lat (ewentualnie 13) na dostosowanie pojazdów do publicznego przewozu osób (rozdz. 8., art. 56, pkt 1. i 2.). To za długo - podejrzewam, że nawet gdyby ta ustawa nie weszła w życie, to po takim czasie (tj. 13 lat) efekt i tak zostałby prawie osiągnięty. Moim zdaniem powinno się zmniejszyć ten czas do maksymalnie 5 lat.
W ogóle cały rozdział 8 jest moim zdaniem skopany. Odnosi się on tylko do transportu drogowego. A co z transportem kolejowym, lotniczym, wodnym i pozostałym? Ustawa wspomina jedynie w art. 51, że "Dostosowanie do potrzeb osób z niepełnosprawnością transportu lotniczego oraz transportu kolejowego regulują właściwe przepisy prawa Unii Europejskiej.". To za mało.
Art. 52 pkt 1. jest zaprzeczeniem art. 51 pkt 4.
Art. 52 pkt 2. jest moim zdaniem niepotrzebny. Czy ktoś słyszał kiedykolwiek o odmowie rezerwacji? Art. 52 pkt 1. praktycznie zawiera w sobie punkt 2.
Art. 52 pkt 3. może spowodować zniesienie ulg na przejazdy, co jest dziwne, jeśli już ustawa przewiduje pewną furtkę odnośnie niedostosowania pojazdów. Moim zdaniem również niepotrzebny - to jest jasne i wynika z kontytucji, że prawo i przepisy obowiązują wszystkich.
Art. 52 pkt 4. jest swoistą paranoją. Współczesna technika jest w stanie dostosować każdy autobus, czy to dalekobieżny, czy tymbardziej podmiejski. Sytuacja o której wspomina art. 52 pkt 4. po wprowadzeniu tej ustawy w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Moje wątpliwości wzbudza art. 55 pkt 4 i 5. Co drugi pojazd na linii to za mało. Są linie, gdzie autobusy jeżdżą co godzinę. I co wtedy? Czekanie dwie godziny na niskopodłogowy autobus? Albo linie nocne - dwa kursy na całą noc, co daje nam wymagany jeden kurs dostosowanym taborem.
Powinno być 100% dostosowanego taboru liniowego.
Art. 55 pkt 6. - sytuacja opisana w nim również nie powinna mieć miejsca. Tak obecnie praktykują np. PKP PR. Sytuacja taka może być doraźna, ale nie można zakładać, że tak może się odbywać dostosowanie posiadanego taboru.
Ponadto powinien znaleźć sie zapis, iż każdy wprowadzany do eksploatacji pojazd nie może nie być dostosowany dla niepełnosprawnych. A nie tak jak jest teraz - z oszczędności kupuje się używany tabor z zagranicy, który nie jest dostosowany.
To na razie tyle z moich spostrzeżeń.
Autor 62norbi Dodany 2008-12-12 02:57
Nowe prawo budowlane istnieje już prawie 11 lat i co z tego że mówi ono:
Normy prawa budowlanego zapewniające dostęp osób niepełnosprawnych do budynków użyteczności publicznej i mieszkalnictwa wielorodzinnego
Zgodnie z przepisami prawa budowlanego przy: projektowaniu, budowie, odbudowie, rozbudowie, nadbudowie, przebudowie, modernizacji oraz zmianie sposobu użytkowania budynków, które są obiektami użyteczności publicznej lub mieszkalnictwa wielorodzinnego, winny być uwzględnione niezbędne warunki do korzystania z danego obiektu przez osoby niepełnosprawne, w szczególności przez osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich.
Ustawa prawo budowlane wraz z aktami wykonawczymi precyzyjnie formułuje szereg norm, które muszą być uwzględnione w celu zapewnienia dostępu osobom niepełnosprawnym do obiektu, jego pomieszczeń, urządzeń pomocniczych oraz terenów okalających obiekt.
Normy uwzględniające potrzeby osób niepełnosprawnych zawierają również tak zwane przepisy techniczno-budowlane, stanowiące akty wykonawcze do art. 7 ustawy prawo budowlane, dotyczące: dróg publicznych, dworców kolejowych, autostrad, skrzyżowań linii kolejowych z drogami publicznymi.
Prawo budowlane dopuszcza odstępstwo od przepisów techniczno - budowlanych (wyłącznie na podstawie wydanego postanowienia o udzieleniu zgody na odstępstwo) jednak nie może ono ograniczyć dostępności osób niepełnosprawnych do: obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego.
Organami sprawującymi nadzór budowlany są: powiatowy, wojewódzki i Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Co z tego jak nikt nie stosuje się do tego prawa a jak już się ktoś dostosowuje to bardzo nie wielki procent instytucji... Stacje - dworce kolejowe, straszą nadal tunelami bez wind lub podjazdów a jak już są podjazdy to za strome lub nie przejezdne... A tabor zupełnie nie przystosowany do użytku przez "ON" na wózkach inwalidzkich... To samo jest z taborem autobusowym... Są nawet takie regiony w naszym pięknym kraju gdzie niskopodłogowe autobusy nie są w ogóle znane... Uważam że prawo istniejące tylko na papierku a przez nikogo nie respektowane, bądź źle respektowane lub nad interpretowane przez tych co mają tego prawa "pilnować" aby było ono prawidłowo wdrażane w życie nie jest prawem a korupcją, a korupcję trzeba tępić... Uważam, że obojętnie jakie prawo nie respektowane przez ogół nie jest prawem...
Autor krynia-kwie Dodany 2009-01-09 19:16
Autor 62norbi Dodany 2009-01-09 20:39
Za co dziękujesz?????
Autor malgosia2978 Dodany 2009-02-26 08:22
Nie wiem jaki jest sens wprowadzać nowe ustawy,pod każdą z nich powinna być klauzula ;"dotyczy tylko miast".Taka jest prawda,na wsi nie ma nawet normalnego pobocza aby móc dojechać np.wózkiem inwalidzkim na przystanek.Człowiek zdrowy ma problem w zimie aby dojść gdziekolwiek po zaśnieżonych poboczach,raczej to jest chodnik o szerokości 0.5 metra,ale to nikogo nie interesuje.można iść zakopianką i dać się zabić bo po co tak żyć.Przeraża mnie dyskryminacja ludzi i dzieci niepełnosprawnych na wsi.Dla władz ten problem nie istnieje,nie interesuje ich,siedzą na swoich stołkach i mają takich ludzi gdzieś.Jestem mamą Marysi{wrodzona łamliwość kości}.Mogłabym tu pisać o absurdach w mojej gminie,ale to i tak nic nie zmieni.
Autor piotrsarota Dodany 2009-04-03 18:58
Przeczytałem Wasze posty-nie przeczytałem jeszcze projektu ustawy-myślę,ze razem coś możemy zdziałać,jeżeli nie dla nas to dla przyszłych p[okoleń.
Autor bandyta25 Dodany 2010-08-25 13:17
Autor Staruszka123 Dodany 2010-08-25 17:59
CZŁOWIEKU WSCIEKŁES SIE Z TYM LINKIEM CZY CO????ZAŁAMKA!!!!!!!!
Autor tynabe Dodany 2010-09-19 13:01
mogę sobie wyobrazić, pamiętam jaki miałam problem, żeby w mieście dostać się z wózkiem dziecięcym gdziekolwiek, czytam sobie wpisy na tym forum, żeby zobaczyć co zainteresowani myślą na temat tej ustawy, ciekawe czy jej twórcy Was czytają....
Autor maltabar Dodany 2010-09-19 13:07
Autor barnaba24 Dodany 2010-09-19 14:26
dla mnie ta ustawa jest po to, aby jej twórcy mogli nieźle zarabiać na chorych ludziach. Jeśli ktoś czytał cały projekt tej ustawy łącznie z opiniami, to wie o czym piszę.
Tam jest tyle niejasności, że tylko twórcy wiedzą o co tam chodzi i tak to ma być - jeśli będzie jakaś niejasność, to do kogo zwrócić się o opinię (oczywiście za cieżkie pieniądze)? No najlepiej do twórców, którzy będą zbijajć kokosy na konsultacjach i doradztwie.
Autor 62norbi03 Dodany 2010-09-19 21:57
barnaba24...
barnaba24 napisał/a
>dla mnie ta ustawa jest po to, aby jej twórcy mogli nieźle zarabiać na chorych ludziach. Jeśli ktoś czytał cały projekt tej ustawy łącznie z opiniami, to wie o czym piszę.>
>Tam jest tyle niejasności, że tylko twórcy wiedzą o co tam chodzi i tak to ma być - jeśli będzie jakaś niejasność, to do kogo zwrócić się o opinię (oczywiście za cieżkie pieniądze)? No najlepiej do twórców, którzy będą zbijajć kokosy na konsultacjach i doradztwie. >
Masz sto procent racji, co do tego, że twórcy tej ustawy, tak poukładali te "paragrafy" tej ustawy, że niby bariery powinny być likwidowane a tak naprawdę nie muszą być... To, tak jakby wskazany powinien siedzieć w "pierdlu" ale nie musi bo może, jak go stać na to, to może kaucję zapłacić... Tak jest z tą likwidacją barier w naszej Kochanej, Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej... No, niestety, do puki będzie istniało te istniejące, bandyckie prawo budowlane, to my, jako kraj nigdy nie dościgniemy ani za sto lat, tych państw UE gdzie już problemy z poruszaniem się niepełnosprawnych są do maksimum opanowane przez najnowsze rozwiązania technologiczne... A u nas ciągle, jak rządziła komuna, tak rządzi pod dzień dzisiejszy, tylko w innych barwach....
Autor 62norbi03 Dodany 2010-09-21 19:54
malgosia2978 napisał/a
>Nie wiem jaki jest sens wprowadzać nowe ustawy,pod każdą z nich powinna być klauzula ;"dotyczy tylko miast".Taka jest prawda,na wsi nie ma nawet normalnego pobocza aby móc dojechać np.wózkiem inwalidzkim na przystanek.Człowiek zdrowy ma problem w zimie aby dojść gdziekolwiek po zaśnieżonych poboczach,raczej to jest chodnik o szerokości 0.5 metra,ale to nikogo nie interesuje.można iść zakopianką i dać się zabić bo po co tak żyć.Przeraża mnie dyskryminacja ludzi i dzieci niepełnosprawnych na wsi.Dla władz ten problem nie istnieje,nie interesuje ich,siedzą na swoich stołkach i mają takich ludzi gdzieś.Jestem mamą Marysi{wrodzona łamliwość kości}.Mogłabym tu pisać o absurdach w mojej gminie,ale to i tak nic nie zmieni. >
malgosia2978
Może i nic nie zmieni, ale przynajmniej poskrobie tych, co zaufaliśmy im aby coś zmienili... Chodzi o tych co doszli do władzy, czyli do tej "szopki" niedawno przystosowanej do potrzeb niepełnosprawnych... A jeszcze jedno... Dlaczego tu ci powyżsi posłowie nie zaglądają??? Bo jak ktoś tu już przede mną napisał, że to forum jest tylko wykorzystywane do celów biznesowych, do robienia naszym kosztem, naszymi wypocinami, naszymi postami beznadziejnych reportaży na których właściciele tego forum wychodzą na wielkich "wspomagaczy" niepełnosprawnych... Niepełnosprawni to ich żyła złota... Tu siebie pokazują np. co to wielkiego robią a bariery budowlane, urzędnicze i prawne jak są tak są... Ile razy z tej obniżonej "ambony" w tej "świątecznej szopce" na Wiejskiej w W-wie ci co zaufaliśmy w naszej sprawie zabierali głos??? Siedzą cicho, bo... Kto podrzyna gałąź na której siedzi??? Jak chcą żyć w dobrobycie, to wolą nie zadzierać nosa...
Autor Ella Dodany 2010-09-21 20:11
Norbi nie rób sobie nadziei. Właśnie dostałam odpowiedź w sprawie schodów do salonów komórek. Przepraszają ale nic na to potradzić nie mogą co do schodów. Natomiast chętnie wspomogą przez komputer. Ok dla takich jak my klikających ale co mają powiedzieć ci co są po 80tce? A są i o dziwo posługują się komórkami jak telefonem stacjonarnym; odbiorą rozmowę a nawet i zadzwonią wyszukując nr zapisany w komórce. Ci ludzie na ogół nie mają pojęcia o komputerze zaś schody często są dla nich też "górą Babel"
Autor 62norbi03 Dodany 2010-09-21 21:43 Zmieniony 2010-09-21 21:48
Ellu...
Tak, tu masz rację... Ale ci co są od tego aby zmieniać tą zatwardziałą, paskudną Polską rzeczywistość nic nie robią w tych sprawach... A dlaczego??? To jeszcze raz napiszę, bo nikt z siedzących nie poderżnie gałęzi na której siedzi... Wolą przytakiwać i żyć jak pączki w maśle... Zamiast walczyć o nasze godne prawa....
Autor kryształek Dodany 2010-09-22 10:06
Norbi - mamy wolność. Możesz założyć grupę..., nie wiem partię może, która walczyłaby o nasze sprawy. Ja takowej nie założę, bo do walki nie nadaję się. Ale TY wypowiadasz się bardzo agresywnie, i wciąż z pretensjami. Tylko kto to ma robić? Psioczysz na urzędników, a ich też obowiązują przepisy, dyrektywy i inne... Nie można wszystkich do jednego worka. Proponuję zabrać się do roboty. A tak na marginesie - przydałby sie wątek: co udało mi się osiągnąć w życiu.
Autor 62norbi03 Dodany 2010-09-27 20:21 Zmieniony 2010-09-27 20:25
Co z tego, że mamy "konstytucyjną" wolność, na "papierku", a tym papierkiem się możemy jedynie wytrzeć tam gdzie nie dochodzą promienie słoneczne i w praktyce jest co innego niż przewiduje konstytucja... Jest prawo do leczenia bezpłatnego, ale na "papierku"... Jest prawo do swobodnego poruszania się, ale także na "papierku"... Jest prawo do pracy, ale też na "papierku".... A co można zrobić z papierkiem, to już napisałem wyżej... Ten kraj, ta konstytucja, ten rząd i parlament ("szopka świąteczna na wiejskiej") to jedna wielka banda nierobów, dlatego mamy tak jak mamy...
Autor kryształek Dodany 2010-09-28 09:01
Z całym szacunkiem dla Ciebie Norbi, ale czym tak naprawdę zajmujesz się, że wszystkich nazywasz "nierobami". Może pochwalisz się swoimi osiągnięciami?
Autor 62norbi03 Dodany 2010-09-28 21:17
Jako obywatel nie muszę się chwalić moimi osiągnięciami, ale mam prawo wyrażać swoją frustrację i niezadowolenie, ponieważ dziennie słyszę że jest gorzej. Kto za to najwięcej płaci??? Jak nie My, szarzy ludzie... A ci na górze, tak naprawdę zapomnieli kto im dał władzę... Zapomnieli dla kogo mają pracować, na pewno nie My szarzy na tych z góry a na siebie i rodziny, a ci z góry mają dbać o nas, bo to My szarzy ludzie ich opłacamy a nie na odwrót... Dlatego wyrażam swoją frustrację i niezadowolenie z tego co rząd i parlament robi... Proste...
Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-09-29 17:23
Projekt, projektem? ? I co z nim? Kolego Pawłowski , czy coś się zmieniło, posuneło do przodu na lepsze???
Autor 62norbi03 Dodany 2013-09-29 21:07 Zmieniony 2013-09-29 21:24
Walduś, dla tych na wysokich stołkach, zawsze zmienia się na lepsze, gorzej z szarakami, u nich duuużo zmieniło się, lecz na gorsze... To tylko projekt, który trafił do w najlepszym razie parlamentarnej zamrażalki, lub niszczarki...
Autor trolla Dodany 2013-09-30 19:01
najgorsze jest to że na temat tego projektu wypowiadają się różni ludzie a znowu brak konsultacji z zainteresowanymi czyli nami, w dzisiejszych czasach kiedy chwalimy się wysokorozwiniętą demokracją prawa i przepisy stanowi wąska grupa lobbystów bez konsultacji a nie na tym to powinno polegać
Autor 62norbi03 Dodany 2013-09-30 20:05 Zmieniony 2013-09-30 20:10
Uważam, że ON sami są sobie winni, bo są zbyt bierni...
Autor trolla Dodany 2013-09-30 21:13
no nie tak do końca, próbowałam coś robić tzn. pisać w różnych tematach to miałam odpowiedzi w stylu że wszystko jest zgodnie z ustawami lub że nie reprezentuję większej społeczności która mogłaby się podpisać i tak to wygląda
Autor 62norbi03 Dodany 2013-09-30 22:09
To załóż sobie stowarzyszenie, lub zacznij działać w stowarzyszeniu lub fundacji...
Autor Kundzia Dodany 2013-09-30 22:29
wystarczy zorganizować petycję w necie i wrzucić link, podejrzewam ze wiele osób sie podpisze :D
Autor 62norbi03 Dodany 2013-10-01 13:37
Wiesz, co robią odbiorczy takich petycji???? Olewają je... Choćby się wszyscy niepełnosprawni podpisali...
Autor trolla Dodany 2013-10-01 19:10
owszem chciałam działać w jakichś fundacjach lub stowarzyszeniach ale są one nastawione na pomoc osobom z umiarkowanym lub znacznym stopniem lub poszukują osób z konkretnym wykształceniem wyższym
Autor bluengel Dodany 2013-10-01 21:28
No wybacz, ale aby działać w fundacjach lub stowarzyszeniach NIE MA OBOWIĄZKU samemu posiadać takie lub inne orzeczenie. Wystarczy chcieć. Co innego odbiorcy konkretnych programów - ich określają nie tyle sami członkowie organizacji co autorzy konkursów itd.; to oni wyznaczają, do jakiej najbardziej wg nich grupy ludzi działania mają być kierowane.
A więc spokojnie możesz włączyć się np. we współprowadzenie zadań - chociażby tych dla osób ze znacznym czy umiarkowanym czy żadnym stopniem.
A z kolei próby oddziaływania na osoby z większymi niesprawnościami są przecież logicznie uzasadnione - oni są jeszcze bardziej marginalizowani w społeczeństwie, na rynku pracy, w systemie szkolnictwa itd. niż pozostali. Jeżeli więc masz coś do zaoferowania ku dobru innych nic nie stoi na przeszkodzie. Na pewno nie wyrzuci Cię z organizacji nikt za fakt, że posiadasz wyłącznie lekki - TO NIE O TO CHODZI.
Autor 62norbi03 Dodany 2013-10-01 22:20
Trolla... Nie masz teraz racji, bluengel dobrze ci napisała... W tym przypadku ma racje... Też działam w takiej organizacji, ba realizuję swoje projekty... A organizacja mnie wspiera wszędzie, gdzie trzeba zadzwonić, lub wypowiadać się, ponieważ mam złą wymowę i problem ze słuchem...
Autor Kundzia Dodany 2013-10-02 19:26
nie wszystkie petycje są olewane
no petycja w sprawie podniesienia limitu, do którego można dorobić do renty soc, została zrealizowana, jest wiele innych petycji które przeszły. Oczywiście większość nie przeszła i nie przejdzie, to logiczne ale próbować warto dobrze argumntując o co chodzi.
Autor 62norbi03 Dodany 2013-10-02 21:03
W odpowiedzi dla: Kundzia
>nie wszystkie petycje są olewane
>no petycja w sprawie podniesienia limitu, do którego można dorobić do renty soc, została zrealizowana, jest wiele innych petycji które przeszły. Oczywiście większość nie przeszła i nie przejdzie, to logiczne ale próbować warto dobrze argumntując o co chodzi.
Tak, lecz ta petycja została rozpatrzona na niekorzyść niepełnosprawnych...